Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

13.09.2019
piątek

Kto żyw, na ratunek

13 września 2019, piątek,

Coraz groźniejsza i bardziej ponura perspektywa utrwalenia się reżimu Kaczyńskiego na następne co najmniej cztery lata powoduje mobilizację jego przeciwników. Świadczą o tym dwa listy – apele z dwóch odległych i przeciwstawnych biegunów naszej sceny politycznej. Wszystkie ręce na pokład.

Z jednej strony prof. Maciej Giertych (dendrolog), syn Jędrzeja i ojciec Romana, nestor (83 lata) narodowej prawicy. Napisał list otwarty („Gazeta Wyborcza”, 13 września), w którym „ostrzega wszystkich swoich Rodaków przed oddaniem w tych wyborach głosu na PiS”. Wierny syn Kościoła katolickiego pisze: „Głosowanie na PiS to pewna droga do zniszczenia Kościoła Polskiego i pewna droga do nieszczęść dla Polski”.

„Część społeczeństwa, która nie popiera PiS (a jest to ponad połowa), masowo odchodzi od Kościoła. Widać to po spadku uczestnictwa w mszach świętych – pisze Giertych. Sojusz tronu z ołtarzem osłabia duchowo ołtarz i powoduje gwałtowny spadek powołań. Jednocześnie narastają nastroje antykatolickie w sytuacji, gdy „dokonywany jest zamach na konstytucję RP” – pisze Maciej Giertych. Przytrzymać przy Kościele może wierzący, modlący się ksiądz, który mówi kazania o Bogu.

„Patrzę z przerażeniem na hipokryzję tych, którzy każdy błąd i grzech opozycji głośno krytykują, a gdy widzimy jawne naruszanie podstawowej uczciwości i prawa przez organizowanie oszczerczych nagonek na sędziów, gdy widzimy jawne złodziejstwo (loty rządowymi samolotami – Pass.), gdy widzimy wreszcie nieustające kłamstwo TVP za pieniądze publiczne, to milczą”.

W konkluzji prof. Giertych pisze: „Jeżeli po tych czterech latach, gdy już widać, że intencją PiS jest władza autorytarna, oddacie głos na tę partie, to zaszkodzicie zarówno Polsce, jak i Kościołowi. Bardzo zaszkodzicie i wielu z Was będzie tego do końca życia żałować”.

Z drugiej, ale nie zawsze przeciwnej, lewej strony pochodzi pełen temperamentu głos prof. Jana Hartmana na Jego blogu w Polityce.pl. „Trudno o coś podlejszego niż okradanie narodu i karmienie zdeprawowanego kleru miliardami (sam Rydzyk dostał blisko ćwierć miliarda!), by kupić za ich sprawą głosy wyborców” – pisze Hartman. „Trudno o coś bardziej cynicznego niż obstawianie się najgorszego autoramentu szumowinami (autor chyba miał na myśli hejterów z Ministerstwa Sprawiedliwości, którzy pisali „wypier…” do pierwsze prezes Sądu Najwyższego) i wulgarnymi karierowiczami z czasów PRL na przemian z młodymi faszystami”.

Głos Macieja Giertycha przypomina niezłomną postawę prof. Adama Strzembosza (1989), byłego pierwszego prezesa SN i przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego, który nie szczędzi wysiłków w obronie wymiaru sprawiedliwości przed „dobrą zmianą”. Kto żyw (w tym tęgie głowy), biegnie Polsce na ratunek. Dołącz do nich!

PS Zaproszenie
Klaus Bachmann, profesor, publicysta, znawca naszego (i nie tylko naszego) kraju, red. Ewa Siedlecka („Polityka”), niekoronowana królowa publicystyki prawnej, oraz Jarosław Gugała (Polsat), publicysta, dyplomata, iberysta i w wolnych chwilach artysta, będą naszymi gośćmi w TOK FM, niedziela 15 września, godz. 10:05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 427

Dodaj komentarz »
  1. Maciej Giertych, stary naziol – obecnie „niezłomny” wedle red. Passenta.
    Jak to mawiał Popiołek w serialu „Dom” – koniec świata! 🙂

  2. @ quentin t.
    Dozyliśmy czasów, kiedy trzeba odrzucić ideologiczne podziały dla dobra Ojczyzny. Rozumiał to gen Sikorski zawierając porozumienie ze Stalinem w imię racji stanu (oczywiście zdając sobie sprawę z niegodziwości sowieckiego systemu) , nie rozumieli tego ani Anders ani Mikołajczyk.
    Maciej Giertych(którego poglądów absolutnie nie podzielam) w roku 1962
    (a więc wtedy, gdy było już jasne że gomułkowska odwilż to była ściema dla Ciemnego Luda)zdecydował się na przyjazd do Polski, zapewne też w imię racji stanu- chciał pracować dla Polski, której władz nie popierał.
    Zresztą podobnie wielu przedwojennych działaczy politycznych, oficerów,, uczonych i inżynierów, których trudno by posądzać o sympatyzowanie z komunistami zdecydowało się w Polsce pozostać lub do niej wrócić z tych samych pobudek: dla dobra Państwa i Narodu.
    Na dzisiaj powinna obowiązywać zasada : wróg naszego wroga jest naszym sprzymierzeńcem, nawet jeżeli nie jest przyjacielem.

  3. Ponoć wszelka władza od Boga pochodzi. Ale na tacę trzeba dać ofiarę co łaska. Tak sobie myślę,że Kaczyński czyni łaskę rozdając srebrniki. Czyniąc z podatnika ofiarę. Taki ekonomiczny ubój rytualny.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. I jeszcze jedo:
    Nie rozumiem dlaczego cała opozycja nie krzyczy na cały kraj :
    KACZYŃSKI ZERWAŁ SEJM !!!!

  6. A co z Putinem czy wróg czy sprzymierzeniec czy strachy na Lachy. Tak sobie myślę,że rusofobia „elit” prawicowo-kościelnych to piłowanie gałęzi oliwnej słowiańskich narodów. Kościelne dziel i rządż to germańska odnoga katolicyzmu nach Lechistan. Bez Rusa i Czecha.

  7. Mam kilka uwag.

    Co to jest Kościół Polski z dużej litery, czy to ta pazerna odmiana tutejszego kościoła rzymskokatolickiego?

    Czy seniorowi Giertychowi chodzi bardziej o dobro kraju czy też ratowanie katolicyzmu? Bo akcenty trochę nierówno rozłożone. Potępia hipokryzję kleru, ale słabo. Więcej „nie głosujcie na PiS bo kościół zginie” a mniej „nie głosujcie na PiS bo kraj w niebezpieczeństwie”. Czy tylko w Wyborczej opublikowane? Czytelnicy Wyborczej to elektorat PiS? Preaching to the choir.

    Nie zestawiałabym Giertycha z prof. Strzemboszem, nie ta klasa, nie ten poziom, nie to zaangażowanie. Jakoś Giertycha sr nie było widać przez 4 lata. Lepiej późno niż wcale, ale…

    Dlaczego „Jego blogu” jest z dużej litery? Pardon my French ale prof. Hartman ma się dobrze.

  8. Mad Marx
    13 września o godz. 15:48

    Otóż właśnie.

  9. Chrzest zbiorowy zbiera żniwo. Tak sobie myślę,że parafialny suweren został zaczadzony propagandą bierz a będziesz zbawiony. Władzy nie odmawia się pod karą odmowy udzielenia sakramentów i innych łask…

  10. @Nefer, 15:55
    „Usłyszałaś”, ‘Nefer’, w liście prof. Giertycha ‘czarny klawisz’.
    Mnie też ta tonacja nie leży.
    Ale lepszy rydz, niż (…).
    Serdeczne pozdrowienia i wyrazy tęsknoty za postami z wyraźnym sednem.

  11. Życie, jak urna czekoladek, niejedno ma imię

    Dziś trzynasty, piątek, i może to data wyznaczająca nie tylko 30 dni do wyborów, ale też cezurę od spojrzenia „tęgich głów” na metkę (a nie tylko kiełbasę).

    Nazwanie rzeczy po imieniu to warunek konieczny zdolności ruchu, w poznawalnym sobie kierunku (nawet głową, a co dopiero przodkiem, droga „P”), a znamionującego życie.

    Na miesiąc przed wyborami, ja bym się mocno i jak na razie bez wyniku zastanawiał, kogo dotyczy w dzisiejszej Polsce wezwanie „kto żyw” (kryterium tęgości głów Głowa Końska, tak Przodka, jak …zupa R.o.m.a.n.a, spełnia przekraczając wymiary).

    Test życia najlepiej wychodzi w odruchach samozachowawczych, a te od 4 lat przypominają zaciętą szafę grającą – muzykanci przygrywają w kółko wrzucanych do kasy grosików+; wszystko ma znamiona narodzin nowej klasy elity sztucznej inteligencji bez dzikej choćby karty wstępu na gumno (za)dumy awansu.

    Jest to więc gumno elitarności na abarot, z polepą opartą na jednej, parażoliborskiej betonowej płycie, która gra wrzucającymi jej datki.

    Nie widać szczerze (niemniej wśród szczerzącej pary pociągowej KO) niezadowolonych z tak rozkręcającej się, kiedyś nieżyciowej, imprezy po której tęgość głów znaczyć się będzie tylko w dymensjach portfela kieszonkowca.

    Ja, ze swą stylistyką – na krzywy ryj, przyłączam się bezczelnie (acz z jak najlepszą wolą poparcia) do treści apelu red. Passenta.

    Kto żyw – wystąp skąd jesteś (p.P.O.ś.l.e.B.r.e.j.z.a, zacznij Ty)
    Kto tęgi – niech biega, tężejąc od przodka dziś do głowy jutro.
    Kto wyborca – Twoja doop.a już nigdy nie da ci spać w bezruchu, jeśli nie staniesz na głowie by trafić z nią do urny, a nie w pudło.

  12. Szanowne Blogowisko, from now on, porzucam pisanie zaimków z dużej litery.
    Często czułem się niezręcznie, kiedy nadużywałem tej formy.
    A jeszcze do tego – te różnicowanie w zależności od sympatii do adresata…
    Nefer, ja cię pozdrawliaju.

  13. – – –
    Prz(e)ypisy dla klasyków detalu, w kwestii Gie:
    timeo Danaos ut dona ferentes

    Pan Old Gie gra na ratunek życia swego G-Horsa, niewątpliwie prominentnego na krótkiej liście do uzdy na kaczej zupie po 13.10

  14. Nefer
    13 września o godz. 15:55

    Ja bym -znowu- się zastanawiał, o czyje życie chodzi w jakimkolwiek dożywianiu KK Ziem Polskich, bez znaczenia z jakiego karmnika czy spod jakiego szyldu, ani jaką markę nasuwa sobie na kaptur kata.
    Zastanawianie się to dobry sposób na unikanie odpowiedzialności za wiedzę.
    Pozdr.

  15. stasieku
    13 września o godz. 16:20

    Odpuszczę Giertychowi nawet dinozaury jeśli chociaż jedna osoba nie zagłosuje na PiS dzięki tej odezwie. W co wątpię bo elektorat pono beton i nie do ruszenia, kto się już zdecydował to nic nie pomoże. Dlatego wytoczyli z naftaliny Kaczyńskiego bo już nie szkodzi kampanii, nie trzeba więcej do szafy chować.

    Wpadam i wypadam, wypadam zwłaszcza jak widzę posty-pustaki po których aż echo niesie.
    Równie serdeczne pozdrowienia, jak zawsze 🙂

    PS Zaimki z dużej litery to jak ktoś jest umarty (względnie godny najwyższego szacunku). Chyba że coś się zmieniło od kiedy do szkół chodziłam.

  16. Odnoszę wrażenie,że każda okupacja podnosiła morale Polaków. O twórczości nie wspomnę. Tak sobie myślę gdzie znależć „dobrego” okupanta kiedy Larum grają ! Może panie Wołodyjowski ! O Kmicicu nie wspomnę. Ojczyzna…

  17. Gekko
    13 września o godz. 16:33

    Napisz to jeszcze raz, Sam.

  18. „Część społeczeństwa, która nie popiera PiS (a jest to ponad połowa), masowo odchodzi od Kościoła. Widać to po spadku uczestnictwa w mszach świętych – pisze Giertych.”

    Z całym szacunkiem dla p. Giertycha, ale odchodzenie od Kościoła nie jest polską „specjalnością” i dzieje się to niezależnie od aktualnie rządzącej partii. Na Zachodzie ten proces nastąpił już 30-40 lat temu. My tylko nadrabiamy „zapóźnienie”.

  19. Red Daniel Passenta

    W kontekscie listu Macieja Giertycha, którego określa pan za GW jako „nestora prawicy narodowej” pozwolę sobie przypomnieć na blogu inny materiał GW również na jego temat. Obszerny materiał red Domosławskiego sprzed 17 lat nosi tytuł „Saga rodu Giertychów”.
    Gorąco zachęcam do lektury zarówno pana jak i komentatorów:

    http://wyborcza.pl/1,76842,1062309.html

  20. Red Daniel Passent

    Przepraszam za literówkę w nazwisku – komentarz z 16,51

  21. @Gekko
    „Szczerząca para pociągowa KO” nie jest mojego wyboru. I znowu to smutne ” na bezrybiu i rak ryba”.
    Wszystkie ręca na pokład!

  22. KACZYŃSKI ZERWAŁ SEJM !!!
    To się nie wydarzyło od 250 lat !!!!~ Komu zależy na przywróceniu w Polsce normalności ten niech rozpowszechnia to hasło wszędzie: na Facebooku, Twitterze itd…. Internet to potęga !!!!!!

  23. Zostałem zmoderowany przez p. redaktora w stylu Piotrowicza choć nie pisałem: Teraz ja mówię blogowicz ! Tak sobie myślę czy wydawca Polityki obawia się jak Solorz prywatyzacji mediów. Jeszcze nie skundlonych.

  24. na motywach: @ stasieku / @ nefer
    Okienko życia…światełko do nieba

    Polsce tafiło się (już widać, że trafiło się) 30 lat okienka życia.
    Dziś patrzymy na lustro, jakim to okienko uczyniliśmy – zaparowane, niemyte, zapyziałe, a po jego drugiej stronie autentyczny mrok, też nasz, własnym sumptem hodowany.

    To wynik zamawiania cywilizacji nie za walutę trudów i osiągnięć, a rachunek za karmienie polotrolla – rzekomo pokrzywdzonego, niezaradnego, a tyjącego i wymagającego głasków, za szkoły pod katechezą z belframi z łapanki po pegeerze, za oportunizm pegeeru zakonserwowanego w dziedzinach publicznych, rolników uprawiających dotacje bez podatków… i wielu innych takich generujących polokoktę manipulanckich mitów, skłaniających światłych co najwyżej do wzmożenia wysłaniem światełka, do nieba oczywiście.
    Nie na gumno.

    To zamawianie i światełka to symbol powszechnie społecznego traktowania świata i jego mechanizmów jak losu, który zamawia się u szeptuchy.

    Jeśli dziś, 30 dni przed wyborami trzeba wołać z łamów „P” o wszystkie ręce na pokład, to dla porządku dodajmy, że pokład dopiero możemy mieć szanse pokładać, jak zwykle w nadziei.

    Ciężka krypa cynicznej prywaty (w skrócie) PO wymaga rąk nie na pkładzie, a wsadzonych im wraz z granatem w… wydech, dla popędu.

    Jak by to nie brzmiało alogicznie i wbrew rozumowi społecznie cywilizowanemu, ręce z kartką wyborczą w urnowatym wydechu KO, to w ogóle i jedyna jedyna szansa na dopłynięcie do warunków brzegowych, przetrwania.

    Okienko marne, ale tunel beznadziejny tym bardziej.

  25. Mam nadzieję, że w następnych wyborach cały ten styropianowy etos polegnie. Ale póki co trzeba wybrać mniejsze zło: albo w postaci Platfusów, albo koalicji lewicowej. Jak dla mnie to ona jednak budzi większe nadzieje na ucywilizowanie kraju. W UE coraz większe znaczenie zyskuje myśl lewicowa, co widać np w decyzjach EBE o ujemnych stopach procentowych.

  26. P.S.
    Jeżeli PiSsowi uda się zrealizować budżet, to w przyszłym roku będziemy mieli ostatni gwizdek, żeby dołączyć do strefy Euro, czyli krajów w UE wiodących. Ale wątpię w to, że na to się nasi włodarze zdecydują.

  27. Idąc za ciosem moderacji. Apeluję aby nie sugerować się pańską sugestią opartą na Giertychu bo katolicyzm na Wisłą nie jest państwowotwórczy natomiast jest trampoliną dla różnych politycznych szuj . Nawet sędziów odbierających ordery z Watykanu za katolickie wartości w wyrokach jak zakaz aborcji czy klauzula sumienia lekarzy. Dalej za ciosem pisowskiej propagandy czy aby kościoły nie wymagają „dezynfekcji moralnej”. Tak sobie myślę jako Słowianin z Ojca z Wołynia i Mamy z Kubania. Jeżeli pan redaktor ma lepszą wiedzę na temat co Tusk spieprzył w kierunku wschodnim to jest pan sierotą. Z kozackim pozdrowieniem !

  28. @

    Prof. Hartman:

    Dlatego powtórzę – elity rządzące, w których bezkarnie funkcjonują gangsterskie układy, a najwyżsi urzędnicy państwa uprawiają knajacki „trolling”, inni zaś szyderczo bagatelizują te skandale, stanowią środowisko moralnie zdeprawowane. To jest rynsztok, w którym pluskają się wiecznie zadowoleni z siebie i rozbisurmanieni cwaniacy. Podobnie środowisko kleru katolickiego, systemowo i przez dziesiątki lat kryjące zbrodnie seksualne, występujące w nim w wybitnym nasileniu, jest w najwyższym stopniu zdemoralizowane, a jego przemożny wpływ na polskie państwo i polskie społeczeństwo jest narodową katastrofą moralną.

    Ośmiornica PiS

  29. Mad Marx
    13 września o godz. 17:23
    KACZYŃSKI ZERWAŁ SEJM !!!

    Wiesz, jak się wytłuszcza?

    KACZYŃSKI ZERWAŁ SEJM !!!

  30. KS PIS-GWARDIA

    Było to tak. W mieście Poland był klub sportowy noszący skromną nazwę Tęcza, który to klub w meczach uzyskiwał średnie wyniki.
    Był sobie kibic Kaczy, wyposażony w wypukły brzuszek i skrzeczący głos. Przez 8 lat ze stadionowej trybuny Kaczy wrzeszczał, że Tęcze rozkradają złodzieje i komuniści. Te wrzaski Kaczego zaczęły przyciągać kiboli. Wokół Kaczego stworzyła się grupa niezłomnych prawych i sprawiedliwych kiboli. Kaczy na pierwszego wroga wskazał kibolom prezesa klubu Tęcza Bronka Komora. Tak długo obrzucał Komora błotem wyzwiskami, że w powszechnym głosowaniu klubowym Komor przegrał i nowym prezesem Tęczy został skromny wesołek, przybierający groźne miny, niejaki Jędrek Dudek.
    Teraz Kaczy mógł przy pomocy wesołka i wiernych mu kiboli opanować klub, przejąć jego administrację, finanse i tak zwaną salę kolumnową. Ci kibice Tęczy, którzy nie zgadzali się z Kaczym i jego kibolami, byli wyrzucani z klubu, karani, obrzucani błotem.
    Kolejnym etapem podporządkowywania sobie klubu Tęcza, było ubezwłasnowolnienie tak zwanego Trybunału, którego zadaniem było ocenianie klubu pod względem stosowania regulaminu Polandi. Tak się złożyło, że kończyła się kadencja prezesa owego Trybunału, więc Kaczy wraz ze swoimi kibolami doprowadził do wyboru na prezesa przychylnej mu Julii Wolfgangowej. Problem niezgodności poczynań nowego kierownictwa Tęczy z regulaminem Trybunału przestal istnieć.
    Natomiast kolejnym problemem było sędziowanie w trakcie meczów. Ku niezadowoleniu Kaczego i prawych i sprawiedliwych kiboli, sędziowie dość często fałszywie oceniali sytuację na boisku, niesłusznie zauważali faule zawodników Tęczy, nie przyznawali im słusznych karnych, spalonych.
    Tę ostatnią przeszkodę Kaczy rozwiązuje przy pomocy super-sędziego Ziobry i kilku sędziów, którzy dotychczas sędziowali w meczach Ajaksu Wzdół Rządowy – Dynamo Zagnańsk.
    Kiedy jednak przez niedopatrzenie jakiś niepodporządkowany sędzia prowadzi mecz i podejmuje decyzje, które nie podobają się Kaczemu, wówczas grupa kiboli wspierana przez tak zwanych niepokornych dziennikarzy powtarza za Kaczym, że ów sędzia ukradł wiertarkę albo kiełbasę.
    Dzięki temu Tęcza przemianowana na KS PIS-GWARDIA zaczęła wygrywać zgodnie z wolą Kaczego, który jako szary kibol decyduje o wszystkim tym co się dzieje na boisku. Nawet kapitan drużyny Krzywousty nic nie może zrobić bez zgody szarego kibola.
    Za sprzedane na mecz bilety Kaczy podarował kibicom 500+, 300+,700+, a sprzedawana za te plusy milionami małpek wódka, zapewnia Kaczemu ogromne poparcie.
    Tylko, że już coraz mniej zagranicznych klubów ma ochotę do Polandi przyjeżdżać, w rankingach UEFY i FIFY Poland z powodu KS PIS-GWARDIA jest bardzo nisko oceniany pod względem praworządności.
    Ale mecze odbywają sie

  31. APEL
    13tego października idziemy głosować, by ratować polską demokrację
    Kiedy Monteskiusz wymyślił trójpodział władz, to miał na myśli „grzeszną” naturę człowieka. Do polityki pchają się przeważnie ludzie bez skrupułów i na to nie ma rady. Aby ich samowolę ograniczyć, Monteskiusz wymyślił taki wzajemnie ograniczający się mechanizm, którego niezbędnym elementem jest niezawisłe sądownictwo. Taka kontrola, patrzenie na łapy polityków jest konieczna. Oczywiście zdarzają się sędziowie nieuczciwi, tacy co kradną wiertarki, ale jest to margines. Tak samo zdarzają się stronniczy, nieuczciwi czy przekupieni sędziowie piłkarscy, ale na ogół prowadzą mecze prawidłowo, a bez nich żaden mecz nie mogłyby się odbyć. Tak samo demokratyczne społeczeństwo nie może funkcjonować bez niezależnych od polityków sędziów. Prawda, że Platforma ma na sumieniu offe, ośmiorniczki, zegarki Nowaka, SLD miał aferę starachowicką. Ale… Ale sądy funkcjonowały, zakotwiczone w europejskim systemie sądownictwa, ograniczały samowolę polityków. A PIS ubezwłasnowolnił Trybunał Konstytucyjny i znacznie osłabił, podporządkował sobie sądy. To tak jakby gangesterzy wybierali sobie sędziów. I to jest największa zbrodnia polityczna PISu, staczamy się do poziomu Białorusi czy Rosji Putina. I te „wybrane” nielegalnie sądy nie ośmielą się rozliczyć Kaczyńskiego z wież, Kuchcińskiego z lotów, skoku Biereckiego na Skoki (2 miliardy złotych).
    Amerykańskie sądy pozostają niezawisłe, tam szalony Trump nie może niszczyć demokracji, bo nawet ten czubek nie ośmieliłby się zamachnąć na sądownictwo. A szajka PISu ośmieliła się. I będzie to miało nieobliczalny wpływ na gospodarkę. Już żaden Austriak, a nawet Polak, który podpadnie PISowi nie będzie pewny ani dnia ani godziny.
    Ps
    Tak na marginesie. Złotówka się powoli stacza i ten proces ruszy z kopyta. Kiedy euro bedzie warte 100 złotych, wtedy ja przyjeżdżając z Francji z moją ubogą emeryturą, będe się czuł jak Szwed który z „prawdziwymi” pieniędzmi przyjeżdżał do PRLu i rządził jak król. A polski tubylec będzie oglądał zachodnie cacka przez szybę nowego Pewexu.

  32. „…albo w postaci Platfusów, albo koalicji lewicowej.”

    Nie, tu nie ma albo.
    Drugie albo wyklucza pierwsze z roli alternatywy dla piss.
    Temat na dłuższe rozwody, jesli zaczniemy od rozwodu z drugą opcją.
    Jeśli nie, pogadamy o tym w tiurmie, kodem morsa tłuczonym ręcznie kamieniami na drodze do Moskwy.
    Wzajemna kanibalizacja elektoratu oczekującego państwa demokracji praworządnej to jedyna treść w mnożeniu „albo”.
    Kto chce podebatować na ten temat, pewnie się przyda, nie: ‚albo’ się przyda.

  33. Nefer
    13 września o godz. 15:55
    Słusznie zauważasz, że M. Dmowski na pierwszym miejscu stawia religię , a na drugim dopiero Polskę , bo to jak mówią
    jest stary endek.Od lat dwudziestych organizacje młodzieży akademickiej były zdominowane przez endeków. Wynika to z jego poglądów endeckich gdzie religia jest fundamentem istnienia Polski. Niemniej Polska jest dla niego bardzo ważna , tak jak dla wszystkich którzy uznali i poparli politykę Dmowskiego. On wspierał PiS do czasu gdy wydawało mu się, że to są to mocno wierzący patrioci. Szybko jednak przejrzał. On zgodnie ze szkołą Dmowskiego stara się opierać na realizmie. Myślę że przekona spora liczbę obecnych narodowców.

  34. Lewy
    13 września o godz. 20:10

    Mój komentarz
    Lewy, przypowieść ładna, składna i bardzo na czasie. Do myślenia niektórym bardzo przyda sie.
    Pzdr, TJ

  35. W dawnych czasach, ci co żywi być może jeszcze pamiętają, na Dworcu Głównym we Wrocławiu działało kino, i niejeden film spóźniony podróżny mógł zobaczyć.
    W późniejszych latach, ale wciąż w PRL-u, na tymże Dworcu (z dużej litery piszę ze względu na szacunek dla zabytku) uruchomiono zakład fryzjerski. Miałem bliska to czasami poddawałem się temu obrzędowi podstrzyżyn.
    Później już w czasach trzydziestolecia po 1989 roku szanowny poniemiecki zabytek poddano remontowi i modernizacji, po której na Dworcu zapanowały inne zwyczaje, i nic już nie jest jak dawniej. Nieczęsto tam bywam, prawdę mówiąc przechodziłem kilka razy i nic nie zachwyca, nawet ten parking podziemny, który wybudowano jest jakiś nie taki jak być powinien, a prowadzące z tego parkingu na Dworzec przejście mocno zawikłane, pewnie dlatego, że niemiecki projektant takiego miejsca w tamtych odległych czasach nie przewidywał.
    Czasy się zmieniają i musimy przyjąć, że nic już takie jak dawniej nie będzie, ale nie można się z tego cieszyć na siłę, ja pozostanę ze swoimi przyzwyczjeniami i swoimi wspomnieniami.
    Niech ci młodzi budują swój świat i zadbają o swoje w nim miejsce

  36. @
    Klaudia Jachira :

    Słyszeliście o tej sprawie? Zwykły obywatel Waldemar Sadowski pozwał dwa lata temu TVP za naruszanie godności polskich obywateli, m.in. za nazywanie demonstrantów spod Sejmu komunistami. Sprawę w pierwszej instancji przegrał, ale trafiła ona do apelacji. Jednak w odwecie, TVP pozwała też Waldemara za to, że w wywiadzie dla Gazety Wyborczej „obraził” Telewizję Polską, przez co naraził ja na straty wizerunkowe. Żądają od niego 100 tys. zł odszkodowania… Dlatego poszłam na tę rozprawę, żeby dać mu wsparcie, bo to jest wielka odwaga, żeby walczyć o godność w imieniu nas wszystkich. Serdecznie go uściskałam. Pamiętam jak mnie to wsparcie było potrzebne, gdy 1,5 roku temu TVP też mnie chciała pozwać. Wtedy obecność mediów i ludzi pod komisariatem była dla mnie wielkim wsparciem. Dzisiaj na procesie Obywatel vs Rodząca Się Dyktatura był tylko jeden nagrywający, chyba z Obywateli RP, oprócz tego garstka przyjaciół. Nie było innych dziennikarzy, nawet tych z naszej strony. To pokazuje, że media nie są zainteresowane. Zajmują się głupotami, jakimiś nowymi psami celebrytek, a milczą o sprawach, które zaważą na przyszłości nas wszystkich. Honor ratował jedynie obserwator z Helsinskiej Fundacji Praw Człowieka. Smutne to…
    Waldek i ja wiemy co to znaczy być ofiarami medialnej manipulacji TVP. Gdyby nazwali mnie komunistką, to bym to jakoś przeżyła, bo biorąc pod uwage, ze w komunie żyłam rok i 4 dni, to brzmi to dość abstrakcyjnie. Ale TVP manipulując moimi wypowiedziami, wielokrotnie przypisując mi autorstwo przekleństw, których padałam ofiarą i tak osiąga swój cel. Gdy rozmawiam z Warszawiakami na ulicy jedna, dwie osoby krzyczą za mną: „Jak pani śmie tak przeklinać?!”, „w kobiecych ustach takie słowa, ja jestem góralem i nawet tak nie klnę”, „kobieto, ty wstydu nie masz, że tu stoisz”, „ty sprzedajna ku**o Schetyny”.
    I jeszcze jedno mnie uderzyło. Byłam najmłodszą osobą na sali, ok, młodszy był tylko prawnik z TVP (sic!). Gdzie jesteście moi rówieśnicy? Jakie ważne sprawy was tak zajmują? Przecież jutro wy możecie doświadczyć tego samego na własnej skórze.

  37. Pouczający o wstępie w rzecz, Is42 i Adam100, w jednym.

    „Pozostajemy ze swoimi wspomnieniami i doświadczeniami”, „by jutro móc doświadczyć tego samego”.
    Tu jest: przecież, nie albo. Pogrzebane.

  38. Czołowe wezwanie wstępniaka jest wzięte ze tezaurusa i nie uwzględnia tego, że polszczyzna przez bezpośrednio minione ( nie ostatnie ! panie i panowie pesymiści ) podzieliła się.

    Przypuszczam, że gospodarzowi chodziło o Kto nie oddycha i nie żyje dobrą zmianą niech ruszy do boju, a co najmniej do pracy.

    Tymczasem obserwatorzy z chłodną głową tłumaczą pisowskie wzmożenie tym, że dramatycznie kończą się dobrej zmianie pieniądze, kadry i przychylność świata ożywionego duchem oraz wzmożonym rozpraszaniem.

    Polacy nie ruszą ani do myślenia o Rzeczpospolitej , ani do pracy na Rzeczpospolitej, ani do jej ochrony przed dramatami DOPÓKI NIE ZABOLI.

    Idą chłody i grzanie energią elektryczną może przeciążyć polski system energetyczny. Tygodnie stłoczenia pryszczatych w szkołach może zaowocować wieloma wybuchami agresji wylewającymi się także poza mury i boiska szkolne.

    Bardzo prawdopodobny jest bezumowny brexit. Nawet gdy krótkim czasie Brytyjczycy dostaną boleśnie po krzyżu, to gwałtownie nie otrzeźwieją i Polacy wpadną z tego powodu w chaotyczną głupawkę.

    Nie tylko dobra zmiana słabo ufa swoim zwolennikom i drży ze strachu przed oponentami. Boi się suweren. I będzie rwał sukno z coraz mniejszego postawu, bo jak Kowalski nie urwie, to urwie Nowak i Pipsztycka.

    W piątek po biurowym fajrancie przyjdzie huaragan i powodź.
    I suweren zapyta: Jak żyć? Bo na razie żyjemy jak pies z kotem i chleb po dziesięć.

    Przed 1980. setki tysięcy Polaków twierdziło, że komuszy rząd celowo chowa towary i żywność. Dziś mamy miliony kamer i tysiące dronów i jako zbiorowość jesteśmy niecierpliwi i szybcy.

    Wystarczy kompania oszołomów z kijami, aby wywołać zamieszki na ulicach.

    A na inteligenckim blogu proponuje się oddychanie godnością i wzniosłością. Będzie tu lokalna potańcówka z idiotycznymi i denerwującymi krótkimi wstawkami emigrantek i emigrantów.

    Ojciec Chrzestny Bis na środku jeziora musiał zabić swego brata.

    Gdy chleb będzie po dwadzieścia i tylko przez godzinę, to kogo oskarżą Polacy? Zandberga? Wosia? Elżbietę II?

    A mój siostrzeniec będzie wolał na później z Londynu przysłać matce pieniądze do Warszawy, bo PeLeNkową to będzie się buty wycierać.

    Bleble
    Bleble
    Bulba

  39. Jaśniej: obiecać przysłanie pieniędzy gdy się uspokoi. W chwiejącym się City forsa jest więcej warta … niż wponoć kwitnącej Polsce.

  40. Is 42
    Pamietam to kino z drewnianymi krzeslami i czarno-biale filmy wyswietlane na malym ekranie Kina Dworcowego (bo tak sie zwalo). Nie pamietam natomiast filmow, ktore ogladalam tamze oprocz ” Pustelni parmenskiej.”
    Kino bylo malenkie, a i widownia niezbyt przepelniona. Nie wiedzialam, ze jeszcze ktos je wspomni. Dzieki .

  41. @ Zerwanie sejmu nie robi jak widze wiekszego wrazenia na blogowiczach komentujacych wydarzenia na blogu o „politycznym profilu”. Jak zwykle wazniejsze jest komentowanie komentujacych.

  42. Gruba i przydługa złośliwość:
    …czy aby pożądane ręce na pokładzie nie są już trupią rączką stężałą pod kołderką?


    Jak dla mnie zdumiewająca jest cisza nad niedawnym objawieniem, o którym pisze też, zwięźle, PSzubartowicz na tt:

    „Plakat sprzed kilku (tygo)dni (26 VIII !!!).
    Kandydat Piechota antycypował dzisiejsze losowanie w PKW i już wiedział, że jego partia będzie mieć na liście numer dwa.
    Nie straszcie PiS-em!”

    Jeden z komentów:
    „Nie rozumiem tej ciszy, przecież to już Rosja!”

    Podzielam tę opinię; tu na blogu tylu służebnych złotych rączek w temacie, że powtórzę pytanie:
    Czy to już?
    – – –

  43. @ guzdra 13 września o godz. 21:18

    Z Londynu dobra jest szynka K(r)aKus i nie psuje się tak łatwo, jak jej konsumenci natychmiast.
    Zapasy z góry przegrane.

  44. Lewy,
    co Ci się powoli stacza? – przez 4 lata 9 groszy to „staczanie się? Niski deficyt budżetowy spowoduje „staczanie się” złotego? No może, nie znam się, widać Ty się pewnie znasz, to wiesz.

  45. Rączka – nos.

    Jak zwykle wazniejsze jest komentowanie komentujacych…. Pamietam to kino z drewnianymi krzeslami.

  46. – – –
    Upiorny legat: krzywa nosów rośnie.
    – – –

  47. Myślę, że senator Piechota z przyzwyczajenia umieścił numer listy (2) na swych plakatach grubo przed terminem losowania.

    Przypomnę, że w wyborach do senatu 2015 skutecznie startował z listy PO, która wówczas miała numer dwa. Niewykluczone, że na starym wzorze plakatu dla oszczędności zamienił tylko PO na PiS,

    Senator najwyraźniej nie chce przypominać wyborcom o tym fakcie więc się plącze w jakiś idiotycznych tłumaczeniach.

  48. Dodałbym do tego wywiad, jakiego kilka dni temu udzielił „Gazecie Wyborczej” Tomasz Terlikowski:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25172442,terlikowski-pis-to-nie-sa-konserwatysci-graja-role-obyczajowej.html

    Terlikowski nie atakuje PiSu tak zdecydowanie jak Maciej Giertych, ale generalnie ocenia partię Kaczyńskiego negatywnie.

    Gdyby mnie wcześniej zapytano, na kogo zagłosuje Giertych senior lub Terlikowski, odparłbym, że bez cienia wątpliwości na PiS. Dlatego ich głosy są tak ważne. Betonowego elektoratu PiS nikt nie przekona, ale wielu innym te wypowiedzi mogą dać do myślenia, bo jeśli nawet taka „katolicka konserwa” ostrzega przed Kaczyńskim, to znaczy, że sytuacja jest poważna.

    A ostatnie wydarzenia to już nie są żarty: Pegasus, zerwanie Sejmu, sprawa Waldemara Sadowskiego opisana w komentarzu Adama100…

    Choć internetowy dobry obyczaj każe tego unikać, zakończę refleksją „ad Hitlerum”. Otóż zawsze gdy oglądałem archiwalne kroniki filmowe z wieców Hitlera, dochodziłem do wniosku, że dziś ludzie nie daliby się tak otumanić nie tylko ze względu na doświadczenia historyczne; chodzi również o to, iż w oczach współczesnego człowieka taki nawiedzony przywódca wydaje się wręcz komiczny, a reakcje jego wyznawców – żenujące. Patrząc obecnie na Polskę i Polaków widzę, że jednak się myliłem.

  49. – – –
    „…Myślę, że to z przyzwyczajenia Szatan innym uczynił swe imię: Kaczyńscy….”
    – – –
    (c) Dupa nie ga(ś)cie!

  50. komentuję komentującą: @Nefer przytomnie zgasiła zapał do klerykalizacji kraju o ile możliwy jest wyższy poziom. Została poddana męskiej presji (cały wachlarz zachowań) ale ja wierzę że jest silną kobietą.

  51. Bar Norte
    ,, To jest klika kosmopolityczna, (…), niezmiernie w Polsce wpływowa, a uczuciom patriotycznym polskim obca. Jej rządy w Polsce były niebezpieczne dla polskiej polityki, szkodliwe dla polskiej kultury i dokuczliwe dla polskiego zbiorowego życia (…),
    silnie zaprawione mściwością wobec polskiego społeczeństwa
    i w istocie nienawiścią do Polaków i polskości. (…)”

    Przy tak ostrych opiniach klanu Giertytchow, nalezy sie dziwic niespodziewanej przychylnosci ulicy Czerskiej. Czyzby opozycja byla rownie zdesperowana, jak Roosevelt gotowy wspolpracowac ze Stalinem?

  52. Niestety niepodobna porównać plakatów senatora Piechoty z kampanii w 2015 gdy startował z list PO do parlamentu z obecnie obowiązującą wersją PiS, bo senator zdjecia z poprzedniej kampanii usunął.

    Tak więc pozostaje jedynie domniemanie, że numer listy z 2015 umiescil na nowych plakatach machinalnie.

  53. @ Geko
    O to, to, to. Skoro to blog plotkarski, to czemu nie? A o zerwaniu sejmu nadal nic. Za to wystarczylo, ze ja sie odezwalam i prosze jaka reakcja.
    Jaki zapal, ile inwencji! Macie temat do rozmow na conajmniej pol godziny.
    Oczywiscie bez mojego udzialu, jako ze blog ten wlasciwie sie skonczyl.

  54. Radoscia napawa mnie tekst gospodarza i komentarze pod nim: WSZYSTKIE one przedstawiaja wspolczesna Polske jako kraj na wskros demokratyczny. Kraj w ktorym zmiane wladzy przeprowadza sie poprzez wolne wybory.
    Lepszej laurki Kaczorowi i Polsce przez niego rzadzonej nie mogliscie panstwo dac!
    Wlasnie to przekresla wszystkie panstwa utskiwania na PiS.
    Dziekuje!

  55. pada również głos za pogodzeniem się, rozumiem że z losem. Kiedyś klasa robotnicza nie mogła się pogodzić z podwyżką ceny kiełbasy (mówimy cena, myślimy partia) i wychodziła na ulicę. Teraz „musimy @odrzucić ideologiczne podziały dla dobra Ojczyzny” , o kiełbasie nawet nie ma mowy.

  56. kooperatywaMandragon

    Temat endecji a więc i „rodu” Giertychów jest tak ponury i odstręczający, że nie mam chęci się w nim zaglębiać.
    Tym bardziej, że pośrednio odnosiłem się do tego w dyskusjach dotyczących faszyzmu, faszyzacji kraju, rasizmu, antysemityzmu, nacjonalizmu, endokomizmu itp.

    Poza tym swą opinię na temat listu „nestora prawicy narodowej”, który zamieściła GW wyraziłem w komentarzu do pana pod poprzednim tematem.

  57. @ Temat zerwania sejmu jedynie setnego Adasia poruszyl. Dal mu pretekst do pouczenia czym jest tzw. wytluszczenie tekstu. Pogadajmy o Gasce Balbince .

  58. @geko
    A tak na koniec @geko, to jak malo kto przyczyniles sie do skonczenia tego blogu zalewajac go morzem belkotu.

  59. neospasmin
    13 września o godz. 22:29
    Radoscia napawa mnie tekst gospodarza i komentarze pod nim: WSZYSTKIE one przedstawiaja wspolczesna Polske jako kraj na wskros demokratyczny.

    Kretyn

    Ty też, wałach.

  60. kooperatywaMandragon

    W komentarzu z 22,30 popełniłem komiczny błąd wspominajac o „endokomiźmie”. Oczywiście miałem na myśli tzw „endokomunizm” – popularnie zwany „endokomuną” lub „komunoendecją”.
    Werblan i Modzelewski w „Polsce Ludowej”, którą panu kiedyś polecałem zastanawiali się w rozważaniach nad 1968 czy nie nazwać owego nurtu politycznego po prostu „komunofaszyzmem”.

  61. jeszcze poprzedni blog.
    @Zyta podstępnie zataiwszy nazwę kraju geniuszy, bez strachu a nawet zażenowania napisała później, cytuję: „W Polsce przynajmniej polowa spoleczenstwa, to lud durny…”
    Nie wiem co upoważnia ją do takiej oceny, na pewno nie osobista znajomość z nieomal dziewiętnastoma milionami ludzi i do której połowy @Zyta się zalicza mając podwójne obywatelstwo.
    Przypuszczam że nie odpowie na to pytanie, ale ja będę przypominać przy każdej okazji.

  62. Pamietacie panstwo tasmy Bilfingera?
    Kaczor nie uznawal w nich roszczen partnera w budowie wiezowcow przy Srebrnej, ale mowil ze uzna w tej kwestii wyrok sadu.
    I co?

    Pan Bilfinger, majacy oparcie w tuzach polskiej palestry mec. Dubois i Giretychu zalozyl sprawe o kwoty jakich sie domagal?

    Nie!
    Jego adwokaci ocenili szanse wygranej a on sam podjal decyzje czy stac go na wyrzucenie w bloto kwoty wpisu sadowego.

    Nie!
    P. Bilfingera stac bylo na duzo tanszy gest- na wpisowe od kwoty zupelnie duperelnej (PLN 50k) wobec glownego roszczenia. Te sprawe wedlug mnie tez przegra, ale to bedzie duzo tansza przegrana.
    Zakladajac ze dwie kancelarie prawne uczestniczace w postepowaniu robia to dla samej przyjemnosci -szarpania nogawek kaczorowych spodni.

  63. @Zyta 2003
    Uwazaj na szperaczke w blogowym smietniku. Bedzie kompilowac twoje wyrwane z kontekstu wypowiedzi albo zwyczajnie lgac. Nie jestes jedyna, ktorej bedzie „przypominac”, czyli mowiac normalnie – ktora bedzie szkalowac.
    Co do durnoty Polakow, to w sposob oczywisty dokumentuja to wybory jakich Polacy dokonuja.

  64. Pan Adam

    Jesli uwaza pan ze PiS nie gwarantuje ze pazdziernikowe wybory parlamentarne beda demokratyczne, beda uczciwe tak jak byly nimi wybory do PE i do samorzadow, to pocoz nawoluje pan do uczestniczenia w tychze?
    Jesli Kaczor NIE jest uczciwy to panskie zachecanie do urny przypomina zaspiew bazarowego naganiacza do gry w trzy karty, nonsorry.

    ml

  65. neospasmin
    13 września o godz. 23:16

    Nie probuj być faszystą, bo jesteś zwykłym głupcem. Nonsorry.

  66. PiS – przedłużenie kadencji starego sejmu – po co
    Przypominam co mówi konstytucja o nowo wybranym sejmie. Pewien przepis konstytucji został wykorzystany przez PiSowskiego marszałka sejmu jako „luka prawna konstytucyjna” umożliwiająca „dokończenie” posiedzenia starego sejmu w czasie gdy nowy sejm został już wybrany.

    Wg wydanego zarządzenia na szczeblu marszałka parlamentu sejm w starym składzie nie kończy posiedzenia do wyborów, tylko je przerywa (marszałek zarządził „przerwę”). To zarządzenie sprawia, że stary sejm dokończy posiedzenia po wyborach do nowego sejmu.

    „Dokończenie” działalności starego sejmu odbędzie się już po wyborach parlamentarnych, w których wybrany zostanie nowy sejm. Skład nowego sejmu będzie już znany ale nie będzie się mógł ten sejm zebrać, ponieważ nie skończy się kadencja starego sejmu.

    Kadencja starego Sejmu może się skończyć tylko zgodnie z przepisem konstytucji, który mówi, ze prezydent zwołuje posiedzenie nowego sejmu w terminie do 30 dni po wyborach. Dopóki nie zbierze się nowy sejm, to stary może obradować i obradować, teoretycznie, wg konstytucji aż do 30 dni po wyborach.

    Konstytucja mówi:

    Art. 109. 1. Sejm i Senat obradują na posiedzeniach.
    2. Pierwsze posiedzenia Sejmu i Senatu Prezydent Rzeczypospolitej zwołuje na dzień przypadający w ciągu 30 dni od dnia wyborów, z wyjątkiem przypadków określonych w art. 98 ust. 3 i 5.

    Konstytucja określa ściśle ile czasu trwa kadencja sejmu i senatu – od do:

    Art. 98. 1. Sejm i Senat są wybierane na czteroletnie kadencje. Kadencje Sejmu i Senatu rozpoczynają się z dniem zebrania się Sejmu na pierwsze posiedzenie i trwają do dnia poprzedzającego dzień zebrania się Sejmu następnej kadencji.

    Z powyższego wynika, że prezydent może nie zwołać posiedzenia sejmu aż przez 30 dni od wyborów, co oznacza, ze przez te 30 dni nadal będzie trwać kadencja starego sejmu i ten stary sejm jak najbardziej może uchwalać różne ustawy, podejmować uchwały i te ustawy i uchwały wg konstytucji będą obowiązujące w RP.

    Ta luka w konstytucji umożliwia przedłużenie kadencji starego sejmu ponad cztery lata, gdy wybrany jest już nowy sejm i umożliwia, co jest najważniejsze, w przypadku gdy PiS np. nie zdobędzie większości w nowym sejmie, lub PiSowi nie spodoba się ogólnie wynik wyborów, to stary sejm jest nadal u władzy ustawodawczej i teoretycznie może uchwalić np. unieważnienie wyborów. A co? Przecież konstytucja nie zabrania literalnie podejmowania takich uchwał.

    Precedens już był. Nowy sejm z większością PiSu unieważnił wybór wszystkich pięciu sędziów do Trybunału Konstytucyjnego dokonany przez stary sejm z większością PO/PSL.

    PiS ogłoszeniem „przerwy” w posiedzeniu starego sejmu zbudował sobie furtkę legislacyjną, którą gdyby co, będzie mógł się posłużyć do podejmowania działań ustanawiających doraźnie prawo w starym składzie sejmu, w terminie do 30 dni(!) po wyborach.

    To nie jest zerwanie sejmu, to bezpiecznik dla PiSu, bezpiecznik w postaci siekiery, która zawiśnie nad wynikiem nowych wyborów parlamentarnych. PiSowska większość w starym sejmie będzie mogła w razie potrzeby uchwalać dowolne ustawy, a jak dotychczasowa praktyka wykazuje, także ustawy łamiące konstytucję.
    Pzdr, TJ

  67. @neospasmin
    Nie zgadzam sie z toba najczesciej ale nie brak ci logiki w wielu wypowiedziach. Rozmowy z osobnikami, ktorzy nie sa w stanie rozmawiac
    a jedynie uczestuja rozmowce inwektywami sa bezcelowe. Czegoz sie spodziewasz po facecie, ktory swoje wklejki okrasza jakimis idiotyzmami w stylu – „osmiornica pis” czy „ein …cos tam”. Bo przecie o zadnym faszyzmie pojecia nie ma. PiS faszystowski? Kaczynski to drugi Hitler?
    Co do wyborow, to uwazam, ze nalezy mimo wszystko wziac w nich udzial aby nie oddawac wladzy walkowerem. A co do uczciwosci tychze wyborow, to sie dopiero okaze. Zerwanie sejmu i przeniesienie obrad na dwa dni po wyborach nie jest przeciez zabiegiem bezcelowym.

  68. @neospasmin
    Tejot powyzej wyjasnil o co chodzi.

  69. „Kto żyw (w tym tęgie głowy),, biegnie Polsce na ratunek.”
    Przepraszam , ze pisze cos takiego ale to jakies takie XIX – wieczne albo co najmniej przedwojenne ..
    Przydaly by sie jakies konkrety zwlaszcza , ze Kaczynski zrywajac Sejm , choc podobno zgodnie z prawem – zaloze sie kombinuje konkretnego cos .Tym razem „do poludnia ” spac nie bedzie a tęgie głowy po stronie opozycji jak zwykle beda czekac co zrobi . Nalezalo by ruszyc te pol Polski co zawsze olewa wybory ale jak to zrobic przez te kilka tygodni ?
    Moze ten nowy spazmatyk zachwycony polska demokracja i obietnicami powrotu do kraju mlekiem i miodem plynacego cos podpowie .
    Lepiej byc prawie Polakiem niz prawie palantem a 80 % – wa frekwencja lepsza od 40 % -wej . Przykro mi pisac ale nawet tu niektore wpisy sa swoja bezmyslnoscia , albo czyms jeszcze gorszym , ( tnp nie wiadomo co gorsze ) doprawdy przygnebiajace . Too late , too little

  70. Mad Marx
    13 września o godz. 15:29

    „ … Maciej Giertych (którego poglądów absolutnie nie podzielam)”..

    Zdecyduj się na coś, podzielasz, czy nie podzielasz, bo jego poglądy jak to u endeków są antypisowskie.

    Ale widocznie tobie po drodze z endecją, a i pan redaktor Passent wcale się nie krzywi i nosa nie zakrywa tylko mówi, o jak to łajno cudnie pachnie. Gdyby tyg. „Rzeczywistość” został teraz wznowiony, red. Passent mógłby być jego stałym felietonistą. 🙂 No ale jak wydział prasy („Gazeta Wyborcza”) rzuciła hasło i dała polecenie, od dziś kochamy dwóch Giertychów, jednego to za mało, red. Passent absolutnie nie miał innego wyjścia. Trzeba to zrozumieć.

    Sławomir Cenckiewicz przypomniał co planował do społu z bezpieką M. Giertych w 1977 roku (operacja „Truteń”) na temat Michnika.

    https://lysiak.dorzeczy.pl/kraj/113779/cenckiewicz-publikuje-notatke-sb-o-michniku-i-dziadku-giertycha.html

    „ … w roku 1962 (a więc wtedy, gdy było już jasne że gomułkowska odwilż to była ściema dla Ciemnego Luda) zdecydował się na przyjazd do Polski …”.

    Nie ględź, stary Giertych wrócił, bo wiązał nadzieje z frakcją moczarowską, narodowymi komunistami. Nie on jeden, inny endek Klaudiusz Hrabyk też wrócił i został tajnym współpracownikiem bezpieki, w stanie wojennym publikował w „Rzeczywistości”, organie narodowych komunistów. Wówczas z redaktorem Passentem dosyć się nie lubili, ale czas wszystko zmienia. Widmo definitywnej utraty władzy przez znajomych red. Passenta jest tak przerażające, że rozum odbiera.

  71. Mauro Rossi
    Chyba juz cie pytalem , pare lat temu , czy ty nie masz na pierwsze Samuel ? Bo gdyby , to wstydzic sie – to nie ladnie … ale nie .. ty nie mozesz sie wstydzic

  72. Nefer
    13 września o godz. 16:37

    „Odpuszczę Giertychowi nawet dinozaury”.

    Dinozaury to możesz odpuścić co najwyżej premierce Ewie Kopacz, której pociąg do władzy był odwrotnie proporcjonalny do wiedzy, dla przeciętnego inteligenta dość elementarnej. Okazało się, że można sprawować w Polsce władzę będąc wiejską lekarką, w dodatku niedouczoną.

    Premierka Ewa Kopacz w programie Fakt Opinie, czyli klasyka gatunku: „Wtedy, kiedy jeszcze dinozaury były, a ludzie nie mieli strzelb i nowoczesnej broni, która pozwoliłaby ich zabić. Wie pani co robili? Rzucali kamieniami w tego dinozaura”.

  73. Komentarz historyczno- antysemicki
    Tydzien(?) temu skonczylem sluchac ksiazke p. Lejba Fogelmana “Warto zyc”.
    Ten pan jest emigrantem marcowym ktory zrobil blyskotliwa kariere akademicka w USA a potem zostal praktykujacym prawnikiem.
    Procz bbb interesujacych wspomnien na temat marca 68 ( nie zaden Moczar, ale zdrada warszawskich elit zydowskich polskich interesow narodowych utozsamianych przez Gomulke byly podlozem “ kampanii antysemickiej”) jest tam interesujacy passus w ktorym autor/ bohater opowiada o powodach rozstania z pierwsza kancelaria prawna w jakiej zaczal prace po studiach. Nasz bohater poswiecil temu zdarzeniu tyle uwagi ze nie ma watpliwosci ze bylo to dla niego bolesne rozstanie.
    Autor pisze ze powodem bylo to ze on nie podazal utartymi przez dekady procedurami obowiazujacymi w tejze kancelarii.
    To jest czesciowa prawda czytajac wczesniejsze opisy spraw jakie wygral p. Fogelman dla klientow tejze kancelarii.

  74. olborski
    14 września o godz. 0:42

    „Chyba juz cie pytalem , pare lat temu , czy ty nie masz na pierwsze Samuel” ?

    Ładne imię, teoforyczne (el na końcu), po angielsku Sam. Po słowiańsku odpowiednikiem będzie Bożydar. Dla potrzeb bloga możesz przyjąć, że jestem Bożydar, o ile to cię tak gnębi.

  75. CD
    Poczatek wspomnien to opis prawniczej kariery autora w przedwojennym Krakowie. Sukcesy, majatek…
    Pan Szatyn wspomina mn. sprawe z obszaru prawa sasiedzkiego jaka przeprowadzil dla swego klienta.
    Na swej parceli wlasciciel chcial postawic budynek.
    Stosownie do planow budynek ten zabieralby dostep do swiatla slonecznego na sasiedniej parceli. Taka sytuacja byla niedopuszczalna z punktu widzenia owczesnie panujacego prawa rzeczowego.
    Mec. Szatyn znalazl jednak rozwiazanie: zaproponowal wlascicielowi parceli ktory chcial budowac z pogwalceniem praw sasiada by ten sprzedal pas gruntu o szerokisci 1 metra, lezacy wzdluz granicy nieruchomosci osobie trzeciej. W ten sposob, w mysl obowiazujacego prawa, nie byl juz sasiadem wobec tego kogo mial zamiar pozbawic dostepu do swiatla i mogl budowac nie zwazajac na potrzeby ( bylego) sasiada.
    Pan Szatyn opowiada o tym czego dokonal z niewatpilwa duma.
    Ksiazke czytalem wiele lat temu oczyma mlodego rekina prawa stad owczesny podziw dla mec. Szatyna.

  76. Mauro
    To jeszcze mi napisz do czego miala i ma pociag wasza Beatka bo nic mi nie przychodzi ..
    ps Cos takiego ! A jednak sie wstydzisz . Mozna by rzec , cos nas laczy ale nie pytaj co to jest bo moje jest inne

  77. CD
    Potem przyszla refleksja: zachwycam sie skuteczniscia i bezwzglednoscia i tym ze w dzialaniu mego bohatera nie bylo miejsca na poczucie
    Pomyslalem ze zachwycam sie zlem.
    Pomyslalem tez jak sam zachowalbym sie na miejscu osob ktore w trakcie swej prawniczej kariery skrzywdzil mec.Szatyn? Skrzywdzil mimo ze wszystko co robil mialo poparcie w odpowiednich paragrafach i wyrokach sadow. Jak zachowalbym sie widzac go poza gettem w okupowanym Krakowie?
    Nie przeszlobymi nawet przez glowe by i on posmakowal co znaczy trzymanie sie litery prawa?
    Nie przeszlobymi nawet przez glowe by wezwac policje?
    A co byloby gdybym spotkal jego zone, matke, dzieci?
    Co panstwo byscie zrobili?
    To nie jest tylko kwestia jednego adwokata, ktory nad sprawiedliwosc wynosi skutecznosc.
    To kwestia przeformatowania esprit de corps palestry.
    Przeformatowania wartosci rzadzacych niemalym obszarem zycia spolecznego: wymiarem sprawiedliwosci.

  78. CD

    Z tej majacej za podstawe sprawiedliwosc na te gdzie ona nie az tak istotna.
    Ta przemiana odbywalaby sie tym intensywniej im liczniejszy udzial prawnikow procedujacych w podobny sposob w calej adwokaturze.
    Patrzac tak na wspomnienia mec. Fogelmana jak i Szatyna nie trudno dojsc do wniosku ze ci “nowi w zawodzie” maja jedna ceche wspolna- pochodzenie.
    I jak tu nie rozumiec antysemitow?
    ml

  79. Jakis feler w drugiej z 4 czesci mego tekstu. Czeka na “ moderacje” 🙂

  80. CD czesc 2.A
    Zasadniczym rysem tych sukcesow bylo odsuniecie na bok elementu etycznego- poczucia sprawiedliwosci i skupienie sie na efektywnosci- wygraniu sprawy dla klienta.
    To nie jest podejscie jakie moglo zyskac uznanie w starej bostonskiej kancelarii prawnej. To nie jest podejscie jakie buduje reputacje.
    Stad p.F wraz ze swym systemem wartosci, rozstali sie z pracodawca.

  81. CD czesc 2B

    Zanim zaczne uogolniac doswiadczenie autora “Warto zyc” na wszystkich prawnikow przywolam ksiazke – wspomnienia krakowskiego adwokata Bronislawa Szatyna.
    Opowiada ona o losach czlowieka ktory ukrywal sie podczas okupacji. Nie siedzial za szafa czy w skrytce tylko funkcjonowal z falszywa, polska tozsamoscia.
    Poczatek wspomnien to opis prawniczej kariery autora w przedwojennym Krakowie. Sukcesy, majatek…

  82. Udalo sie! Jest wszystko! Nie do wiary!

  83. tejot
    13 września o godz. 23:23

    „Precedens już był. Nowy sejm z większością PiSu unieważnił wybór wszystkich pięciu sędziów do Trybunału Konstytucyjnego dokonany przez stary sejm z większością PO/PSL”.

    Już ci to tejot tłumaczyłem, ale jesteś szczególnie odporny na wiedzę o prawie oraz na logikę. Ta „piątka sędziów” wybrana została przez grandziarzy z PO/PSL/SLD 8.10.2015, czyli ponad dwa tygodnie przed wyborami do Sejmu. Zgodnie z konstytucją Sejm wybiera sędziów TK tylko w swojej kadencji. Tak zwani sędziowie TK wybrani zostali na kadencje rozpoczynające się w listopadzie i grudniu 2015 roku. Czyli że w trakcie ich wybierania przez Sejm dotychczasowi sędziowie nadal urzędowali. Urzędowali także w dniu wyborów (25.10.2015) oraz później. Z powodu tej grandy PAD nie przyjął od „piątki na zapas” ślubowania. Nie można więc mówić, że oni byli sędziami, bo żeby zostać sędzią TK spełnione być muszą być dwa warunki łącznie, jeden nie wystarcza: 1/ być wybranym przez Sejm zgodnie z prawem oraz 2/ złożyć przed prezydentem przysięgę. Wówczas odbiera się od prezydenta RP akt nominacji na sędziego TK.

  84. @Mauro Rossi
    14 września o godz. 0:34

    Poruszył mnie ten Twój tekst.
    Bo posunąłeś się do brzydkiego biczowania konkretnych ludzi, nie zważając na nic.

    Z ludźmi, którzy mają poglądy, a nawet różnią się ideologicznie można dyskutować, ale nie pozwalać sobie na obrzucanie ich błotem.
    Oczywiście mam na myśli jednostki, które nie tylko mają wyrobione stanowisko w sferze ideologi, ale mają też integrity.

    Tym bardziej, że korzystasz z forum red Passenta, to chociażby to powinno Cię nie upoważniać do takiego zachowania kajnackiego.
    Zwłaszcza że nie należysz do prostaków.

    Jeśli chodzi o PRL i dzisiejsze układy polskie , to szczerze mówiąc i tu i tu można dopatrzeć się pozytywów. Ale negatywów także.
    Nic nie jest czaro-białe.

    Bo jak jesteś w stanie niezauważać kompletnej demolki państwa jakie jast zasługą pisiarni?
    Rozdawanie grosików w celach zjednania sobie wyborców kosztem powiększania zadłużenia państwa …. to nie jest gospodarcze myślenie.

    A jeżeli zapytasz dlaczego to robią?
    Odpowiedź dla człowieka uważnego nasuwa się sama.

    Dla władzy, która im umożliwa bezkarne okradanie państwa.
    Co nazywają dorabianiem się.

    Niestety lud jak to lud nie interesuje się bliżej o co chodzi w tej polityce,
    więc łyka kiełbasę wyborczą, łudząc się że propaganda im na chama sprzedawana to prawda wyzwolona wreszcie z okowów.

  85. Bar Norte
    13 września o godz. 22:30

    „Poza tym swą opinię na temat listu „nestora prawicy narodowej”, który zamieściła GW wyraziłem w komentarzu do pana pod poprzednim tematem”.

    Wypowiadasz więc posłuszeństwo „Gazecie Wyborczej”, kiedy wszystkie ręce na pokład? Zaczynam cię Bar Norte podziwiać, co za odwaga. 🙂

  86. Pan Olborski

    “Moze ten nowy spazmatyk zachwycony polska demokracja i obietnicami powrotu do kraju mlekiem i miodem plynacego cos podpowie .”

    W Polsce bylem na przelomie lipca i sierpnia.
    Bylo pysznie czego i panu zycze!

    A co do szans na wiecel ludzi przy urnach to mysle ze sa one duze: Polacy sie rusza by bronic osobistego sukcesu jakim okazaly sie dla nich ostatnie 4 lata.
    Jedyna szansa na zwyciestwo opozycji jest wykazanie ze Polakom jest gorzej niz bylo, ze obietnice ze bedzie lepiej nie sa spelniane.
    Moim zdaniem jest to niewykonalne.

  87. Piszecie panstwo o kolejnym felerze polskiej konstytucji.
    Ta nowa, uchwalona przez parlament nadchodzacej kadencji a zatwierdzona przez referendum bedzie lepsza! Bez 2 zdan!

    ml

  88. @neospasmin
    14 września o godz. 0:57

    Patrzac tak na wspomnienia mec. Fogelmana jak i Szatyna nie trudno dojsc do wniosku ze ci “nowi w zawodzie” maja jedna ceche wspolna- pochodzenie.

    ***

    Czy tak stwierdzając daje Waść do zrozumienia, że pochodzenie
    decyduje o tym, czy człowiek (tutaj adwokat) będzie/jest jednostką przyzwoitą?

    Przyzna pan, że to by bardzo upraszczało oceny ludzi.
    kto do czego się nadaje itd.

    takie rozumowanie jest podstawą wszelkich rasistowskich poglądów.
    Niestety coraz bardziej się popularyzujących we wszelkich odmianach i wszędzie na świecie.

    jest Waść starym człowiekiem i dziwię się, że bazując na jednej książce dwukrotnie przeczytanej wyciąga pan tak daleko idące wnioski.

  89. …bezkarne okradanie państwa…Lud jest u siebie z pomocą bożą. Vox populi,vox dei ! Suweren wszystko może. Tak stary Morawiecki co głosował na dwie ręce. Czy jabłko…Tak sobie myślę,że ktoś sprowadził suszę,choroby na polityków i wybił moralne szambo nad Wisłą z MB w Syrence. Tak sobie myślę,że Pan Bóg nie lubi…ale 13 wyprostuje garbatych politycznie. Ruskie pierogi zostaną potrawą narodową…

  90. 404
    14 września o godz. 1:19

    „Bo jak jesteś w stanie nie zauważać kompletnej demolki państwa jakie jest zasługą pisiarni”?

    Moja chata z kraja, ja z tego niczego miał nie będę, że akurat wygra PiS. A wygra, bo mimo zaklęć i propagandy opozycji gołym okiem widać, że dużo lepiej rządzi niż poprzednicy. I ludzie to widzą. Zapamiętaj sobie, „kompletna demolka państwa” o której piszesz to byt, który nie istnieje realnie tylko w propagandzie. Wy poruszacie się w świecie propagandy i zaklęć, a wybory będą w realu, gdzie nie ma, jak w grze komputerowej, trzech żyć; jest tylko jedno. Do tego w końcu sprowadza się polityka ― do rzeczywistości, którą wyborcy namacalnie czują. PiS wygra i dlatego, bo mentalnościowo odpowiada Polakom oraz ich interesom. Moim zdaniem PiS może rządzić równie długo i często jak socjaldemokraci w Szwecji, którzy też idealnie pasują do tamtejszych wyborców. Ataki na J. Kaczyńskiego zaczęły się 30 lat temu, najbystrzejsi z was już wówczas wiedzieli, że jak ktoś definitywnie odbierze im władzę w Polsce, to właśnie on. Cóż, wy nie mieliście szczęścia do zdolnych polityków, taki wasz los, co ja na to poradzę?

  91. Pani 404

    Pisalem o 2 ksiazkach: pp Fogelmana i Szatyna.
    Co charakterystyczne obaj autorzy mysla/ mysleli bbb podobnie.

    To co bbb podoba mi sie w pani komentarzu to podzial: nie na skuteczny i nieskuteczny, ale na przyzwoity i nieprzyzwoity.

    Co do przypisywania cech poszczegolnym rasom czy narodowosciom to czy slyszala pani zwrot “ afrykanski stosunek do czasu”? Jesli tak to czy uwzglednia go pani przy umawianiu sie z Afrykanami? Takimi ktorzy emigrantami w pierwszym pokoleniu?
    Rasizm? Nieee, innosc.
    Innosc ktora jednakze jest destrukcyjna gdy przejawia sie posrod innych systemow wartosci ( w tym stosunku do czasu).

    Stad me uogolnienie.

    A pani? Jak zachowalaby sie widzac na krakowskiej ulicy czasu okupacji jednego z moich bohaterow?
    Pani maz, ojciec, matka, dzieci, znajomi zostali przez niego pokrzywdzeni w majestacie prawa. I zadna apelacja im nie pomogla.
    Co pani robi? Co robi po latach bezsilnosci w obliczu zla?

  92. @neospasmin
    14 września o godz. 1:59

    A pani? Jak zachowalaby sie widzac na krakowskiej ulicy czasu okupacji jednego z moich bohaterow?
    Pani maz, ojciec, matka, dzieci, znajomi zostali przez niego pokrzywdzeni w majestacie prawa. I zadna apelacja im nie pomogla.
    Co pani robi? Co robi po latach bezsilnosci w obliczu zla
    ?

    ***

    Ciekawe pytanie pan zadaje

    Ja jestem dość radykalna w pewnej sferze.
    Napewno nie szukałaby sprawiedliwości korzystając z diabelskiej pomocy.

    Bo donos na ukrywającego się człowieka, któremu grozi śmierć od okupantów, czy rasistów…. to jest czyn poniżej ludzkiej godności.

    Nie mówię tu o pospolitych mordercach, gwałcicielach czy łotrach.
    Bo takie jednostki w czasie jakiegoolwiek załamania się porządku społecznego wyłażą na powierzchnię jak szczury (bez względu na nację).
    W takim przypadku to nie wiem gdzie bym się udała w okolicznościach okupacyjnych.
    Nie znam tej rzeczywistości na tyle, żeby wypowiadać się o takich przypadkach autorytatywnie.
    napewno byłoby trudno przejść do porządku dziennego wiedząc o czyimś łotrostwie.

    Chociaż nawet w takich przypadkach to nie liczyłabym na sprawiedliwość np SS.
    Oni takie zdegenerowane jednoski cenili i wybierali na najbardziej ohydnych „prac”

  93. Pani 404

    “A pani? Jak zachowalaby sie widzac na krakowskiej ulicy czasu okupacji jednego z moich bohaterow?
    Pani maz, ojciec, matka, dzieci, znajomi zostali przez niego pokrzywdzeni w majestacie prawa. I zadna apelacja im nie pomogla.
    Co pani robi? Co robi po latach bezsilnosci w obliczu zla?”

    Juz pani wie skad “ wstrzemiezliwosc” w pomaganiu ukrywajacym sie posrod Polakow Zydom?
    Ci ktorzy sie ukrywali to nie byla biedota, to byli ludzie zamozni, ktorych stac bylo na zycie ze zgromadzonego wczesniej majatku, nie z pracy wlasnej ( boo ukrywajsc sie pracowac nie mogli). Co wiecej- stac ich bylo na zywnosc z czarnego rynku- ta kartkowa im nie przyslugiwala.

    Jesli teraz tych zydowskich ludzi sukcesu postrzegac sie bedzie poprzez dychotomie uczciwy/ nieuczciwy, a nie ( jak oni sami by chcieli) skuteczny/ nieskuteczny to trudno sie dziwic antysemityzmowi czasu wojny.

    ml

  94. @Mauro Rossi
    14 września o godz. 2:09

    czy to Ty urodziłeś ten artykulik?

  95. Pani 404

    Ale mysl ze ten czlowiek nie powinien dalej funkcjonowac w swiecie w jakim pani zyje bylaby w pani glowie obecna?
    Ze skoro prawo mowi ze Zydom nie wolno znajdowac sie poza gettem, to niech ten “ legalista” tam sie czympredzej znajdzie?

    Czy nawet jesli sama pani by niczego w tej kwestii nie zrobila, bylaby pani w stanie zrozumiec tych ktorzy by wydali osobe pokroju mego bohatera?

    ml

  96. @neospasmin
    14 września o godz. 2:37

    Albo pan nie zrozumiał co napisałam, albo nie wyraziłam się wystarczająco jasno.
    proszę jeszcze raz z UWAGĄ przeczytać mój odnośny wpis.

  97. @neospasmin
    14 września o godz. 2:44

    Odpowiedź jest krótka.
    Nie!
    Nie znajduję dla takich poszukiwaczy „sprawiedliwości” najmnieszego zrozumienia.

    Jest to PASKUDNA zemsta i mściwość. O maliźnie nie wspominając.

  98. Nie zrozumialem, fakt.
    Czy w zwiazku z tym bylaby pani tak mila i napisala jeszcze raz?
    Glosniej, jasniej, dobitniej…
    Tak bym, glupi, zrozumial.

    Wezwalaby pani np. granatowego policjanta ( on swoj, nie Niemiec…) by odprowadzil do getta mego bohatera?

    ml

  99. Pani 404

    Oki, to co by pani zrobila?
    Prosze pamietac ze pan o ktorym piszemy skrzywdzil w majestacie prawa np. pani rodzicow.

    Postawa odwrocenia glowy juz wkrotce, zaraz po wojnie zamienila sie w postawe nadstawiania drugiego policzka: ci sami przedwojenni adwokaci zostawali prokuratorami i sedziami.
    Do sprawowanych przez siebie nowych zawodow wnosili wypracowany wczesniej stosunek do sprawiedliwosci. Wtedy nazywal sie on juz stalinowskim.

  100. Pamiętajmy o wyborach, przecież na nie pójdziemy i zagłosujemy. To ostatnia szansa odebrania partii rządzącej władzy na najbliższe 4. lata. „Kto żyw – na ratunek”.

  101. Ponawiam oferte zakladu: KO przekroczy czy nie przekroczy liczbe 100 mandatow w nadchodzacych wyborach do sejmu?
    Boo ze w wyborach do senatu nie przekroczy setki to juz nawet i pan Adam nie ma zludzen . 🙂

    ml

  102. @neospasmin
    14 września o godz. 3:02

    Pozwoli pan, że zakończę ten „dyskurs”
    stwierdzeniem
    że in the first place utworzenie wtedy, czy teraz gett oburza całe moje jestestwo.

    Nie miałabym możliwości ani wtedy, ani teraz usprawiedliwiać kogokolwiek, kto swiadomie by przyczyniał się do zapędzania drugiego człowieka do takich miejsc.
    Nie znajduję usprawiedliwienia dla tworzycieli gett, ani dla jednostek, które ich istnienie wykorzystując załatwiałyby swoje wcześniejsze porachunki!!!!!

    Jedni i drudzy w sumie kwalifikują się do JEDNEJ kategorii
    Z zadną z tych jednostek nie chciałabym i nie chcę mięć NIC do czynienia.

  103. @lspi
    14 września o godz. 3:03

    ja raczej optymistycznie nie widzę zbliżających się wyborów.
    Po pierwsze opozycja jest miałka.
    A wystawianie przez nią jako jedną z podstawowych spraw parad równości, LGBTQ
    i takich tam, spowoduje, że nawet ci wątpiący jeżeli nie zdecydują się głosować za PISem, to wybierając drugą opcję… pozostaną w domu.

    Wyścig na rozdawnictwo napewno nie jest skuteczną i poważną metodą.

  104. Pani 404

    Eee tam, wydaje mi sie ze nie czytala pani za wiele o stosunku Zydow do gett w momencie ich powstawania.
    Chocby do tego lodzkiego…

    Wroce jednak do tematu: co by pani w sytuacji jaka opisalem zrobila? Dalaby pani temu czlowiekowi tak poprostu odejsc?

  105. @neospasmin
    14 września o godz. 3:46
    przyznam, że teraz to mnie pan zwyczajnie wkurzył.

    Wyraźnie to już kilkakrotnie powiedziałam.
    Szukanie pokrętnych tłumaczeń dla szubrastwa u mnie nie znajduje zrozumienia.
    proszę przeczytać jeszcze raz odnośne moje wpisy.

    ten temat uważam za zamknięty.

  106. @zabko konajaca, a co zes ty taka napalona. Nie zauwazylas ironii? Jak bys czytywala moje wpisy, (wiecej ich bywalo na LA), to bys zauwazyla, ze zawsze bronie tych, o ktorych z taka pogarda i drwina w przeogromnej wiekszosci wyrazaja sie lepiej czy gorzej wyedukowani forumowicze Polityki. Stad moze niezreczna ironia.
    Ziliony razy czytywalam tu, ze ciemna masa glosowala na PiS za 500+( pisza wylacznie „pincet”) i tylko by chapali chapali , a na dodatek chodza do kosciola…. litania jest dluga. Wspomne o ciagle proponowanym podziale kraju na swiatly Zachod i ciemny Wschod. Linia demarkacyjna moze tez przebiegac rownoleznikowo, ciemne Poludnie i Swiatla Polnoc.
    Twojej oceny wyborcow, czy zwolennikow PiS-u nie kojarze. Wiem, ze bronisz tych co maja wiejskie korzenie, ale i z miejskimi korzeniami tez sa tacy co lubia PiS. A wiesz, moj maz pochodzil ze wsi i dzieki przymiotom intelektu i PRL-owi dorosl do ynteligenta i chwatit w tym temacie.
    Szkoda, ze musze sie tlumaczyc z niezawinionego. Robie to z szacunku dla wlasnych pogladow ,a nie ze strachu ze bedziesz mnie scigac.

  107. @Bar Norte, moj komentarz jest w moderacji, wiec pisze jeszcze raz z prosba o link do drugiej czesci sagi rodu Giertychow.
    Moderacja chyba objela trefna mysl, ze tonacy brzytwy sie chwyta.

  108. @zyta2003

    nie wiem czy zauważyłaś, ale ja Ci odpowiedziałam pod poprzednim tematem.
    Z jakichś powodów nowy temat u mnie pojawia się z opóźnieniem.

    Ja nie mam wykupionej subskrypcji więc jeżeli będziesz miała czas, to skrobnij co tam wyczytałaś w sadze rodu Giertychów.

    pozdrawiam

  109. @zyta2003 to prawda, jak mówi moja lekarka taka niecierpliwa jestem. Ironii nie doczytałam się pewnie w pośpiechu i zareagowałam jak zawsze. Cieszę się że nie podzielasz poglądów większości o zbydlęceniu narodu, tym bardziej że zgodnie z rasistowską teorią piszący na blogu są wyłączeni z bydła i przekazują potomnym wyłącznie prawidłowe geny.
    Od czasu kiedy przeczytałam zwrot „pszenno-buraczana mentalność narodu polskiego” jestem czujna i wychwytuję słowa pogardy blogowiczów, którzy czują się lepsi z racji pochodzenia czy koneksji. Specjalnie podkreślam swoje chłopskie korzenie żeby udowodnić że jedynie podziały społeczne nie dają możliwości dla rozwoju jednostki,
    pokolenia PRL-u dostały szansę aby wydostać się z błędnego koła biedy i niewiedzy. Większość wykorzystała ją. Piszę o tym dlatego ponieważ masz świadomość ile wyrzeczeń muszą znieść rodzice dzieci zdobywających wykształcenie w US, lub sami studenci spłacający latami pożyczki za naukę.
    Skoro twoje intencje są uczciwe to przepraszam za niezrozumienie tekstu, postaram się na przyszłość czytać uważniej. Pozdrawiam.

  110. @
    ” PAŃSZCZYZNA i PROPINACJA

    logo szok
    Polacy to niewolnicy.
    Pańszczyzna i Propinacja trwające 826 lat na Ziemiach Polskich,
    wymuszana przez panów i kościół na chłopach pańszczyźnianych i poddanych wieśniakach (chamach),
    to główne przyczyny wszechobecnej patologii, chamstwa, agresji, degeneracji, zbydlęcenia,
    zwyrodnienia, otępienia, braku empatii i powszechnego alkoholizmu w Polsce.
    Do tego dochodzą jeszcze inne decydujące czynniki z których najważniejsze,
    to prawie całkowite wybicie i fizyczna likwidacja przez zaborców i okupantów,
    prawie wszystkich polskich profesorów, nauczycieli, lekarzy i oficerów,
    czyli fizyczna eksterminacja prawie całej polskiej inteligencji.
    Skutki tego widzimy i odczuwamy do dzisiaj na każdym kroku.

    Takie są historyczne fakty i taka jest prawda, czy się to komuś podoba, czy nie podoba.”
    http://garlicki.com/wap/historia.html

  111. cd.
    PAŃSZCZYZNA i PROPINACJA
    „Propinacja wymuszana przez panów na chamach (wieśniakach),
    to jedna z głównych przyczyn powszechnego alkoholizmu w Polsce.
    826 lat rozpijania poddanych chłopów i trzymania za mordę chamów przez panów zrobiło swoje.
    Zmiany genetyczne w umysłach tego narodu są tak głębokie i nieodwracalne,
    że nawet 10 pokoleń nie wystarczy, żeby cokolwiek zmienić.
    Zrozumiałem to po latach studiów i badań nad tematem powszechnego alkoholizmu w Polsce
    i wszechobecnej patologii panującej w tym chorym kraju.
    Prawda jest taka, że ogromna większość ludzi w tym kraju ma nieodwracalnie zmiany genetyczne w mózgu,
    Uszkodzeniu i zmianom uległ też łańcuch i kod DNA.
    Większość, bo niestety większość wywodzi się z chłopstwa, (chamów).
    Zmiany te były kształtowane na siłę przez 826 lat istnienia pańszczyzny.

    Reszty zniszczenia polskiego narodu dopełniły:
    Trzy kolejne Rozbiory Polski,
    123 lat niewoli pod obcymi zaborami,
    Okupacja Hitlerowska w czasie II Wojny Światowej,
    Wybicie i fizyczna likwidacja przez zaborców i okupantów prawie całej polskiej inteligencji.
    Największą degenerację polskiego narodu spowodowało jednak,
    826 lat wyzysku chłopów przez panów, oraz ponad 500 lat rozpijania chłopów przez panów, kosciół i żydów,
    którzy dzierżawili karczmy od panów.
    czyli obowiązkowa Pańszczyzna i Propinacja.
    Chłopstwo od 1105 roku żyło uciskane w okropnej biedzie i nędzy jak niewolnicy.
    826 lat przymusowej pańszczyzny i propinacji (rozpijania) zrobiło swoje.
    Pijane matki coraz częściej rodzą pijane noworodki z syndromem F.A.S. i uszkodzeniami mózgu,
    Alkoholizm i patologia widoczne są na każdym kroku.”

  112. cd.
    „Polacy są już do tego przyzwyczajeni,
    Wydają się być pogodzeni z losem.
    Są zniewoleni i całkowicie bierni,
    Od wielu lat są w jakimś letargu.
    Smutki, żale, niepowodzenia i troski nadal topią w alkoholu,
    od kórego przez setki lat byli na siłę uzależniani,
    Do tego dochodzą narkotyki, dopalacze i papierosy,
    które też uszkadzają i wyniszczają nie tylko płuca, ale też mózg.
    Od setek lat nadal trwa degradacja i niszczenie polskiego narodu.
    Jak wiadomo pijanym, bezwolnym i otumianionym motłochem łatwiej się rządzi,
    o czym doskonale wiedzą wszystkie panujące „elyty”.
    Straty w populacji są nie do odrobienia.”

  113. wystarczy na chwilę zbłądzić na inne strony a tu szokująca geneza degradacji narodu. Porażająca logika pozostawia czytelnika w stanie bardziej tragicznym niż nieboszczyk utopiony w cysternie z alkoholem, gdzie trafił z zamiarem spożycia. Nie pamiętam dokładnie – 73 promile?
    Dobranoc.

  114. @
    826 lat wyzysku chłopów przez panów, oraz ponad 500 lat rozpijania chłopów a zabka „zszokowana”.

  115. @
    Andrzej Zukowski

    NAPOLEON Z DRABINKI

    Baroness Thatcher powiedziała kiedyś: „jeżeli musisz podkreślać, że jesteś damą, to nią nie jesteś”. Nadaje to interesującą perspektywę wielokrotnym buńczucznym oświadczeniom Jarosława Kaczyńskiego o jego miejscu ‘z wyższej półki’, rozsiewanym pogłoskom o jego rzekomym królewskim pochodzeniu od Piastów, i ‘pierwszym sorcie’ Polaków, którym on ‘przewodzi’. Do tego – oczywiście stosowne obelgi pod adresem politycznych przeciwników, którzy są ‘uszkodzeni genetycznie’, będąc przy tym ‘elementem animalnym’ i – oczywiście – ‘gorszego sortu’, mają ‘fatalną tradycję zdrady narodowej’, i – naturalnie – ‘zdradzieckie mordy’.

    Wyziera z tego rozpaczliwa wręcz głębia kompleksów, lęków, goryczy i nienawiści do świata, ale też i samoudręki człowieka, który za wszelką cenę chce podkreślić swoją wyższość i wielkość, a zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę nie jest nie tylko ‘wielki’, ale nawet ‘duży’.

    Wyjaśnia to także cały splendor tronowy, którym otacza się Kaczyński – spędy notabli na miesięcznice i nadprodukcję pomników, nie tyle smoleńskich, co ‘Kaczyńskich’, pchanie się do pierwszych rzędów i wygłaszanie przemówień na każdy możliwy i niemożliwy temat, i pouczanie wszystkich o wszystkim.
    Nie pamiętam w polskiej i chyba światowej polityce takiej bufonady i arogancji, z wyjątkiem może dyktatora Ugandy – generała Idi Dada Amina. Cała ta bufonada i arogancja jednak jakoś nie mogą zamaskować pustki intelektualnej, moralnej i osobistej popisującego się nimi człowieka. Oto człowiek o żenującym wręcz stylu bycia, zupełnie przeciętnym intelekcie i nienachalnej urodzie, stał się dla swoich zwolenników uosobieniem Napoleona Bonaparte. Spotkałem się bowiem z tyleż pieszczotliwymi co życzeniowymi określeniami Kaczyńskiego „nasz Napoleon”. I nieważne dla nich jest, że Napoleon zagrzewał swoje oddziały do walki przemawiając z siodła końskiego, a Kaczyński czynił to z drabinki, i jest to tylko początek różnic.

    Kłamstwa, tupet, obietnice i pochlebstwo, dobrze wymieszane – to największy afrodyzjak w polityce. Udowodnił to Kaczyński, ale kłamstwo ze swej natury jest krótkodystansowe, bowiem można oszukać część ludzi przez jakiś czas, ale nie da się oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas. Zresztą – te 18-20% wyborców, które wyniosło Kaczyńskiego do władzy to niskoprocentowy sukces, który bardziej wiąże się z brakiem wyrobienia politycznego sporej części Polaków niż klasą samego ‘wodza’.

    Cóż, w jakimś sensie każdy naród ma taki rząd na jaki zasługuje, ale w końcu nawet champion może się pośliznąć na przysłowiowej skórce od banana, albo psiej kupce… Wystarczy przypomnieć Jelcyna w Rosji, oraz Busha Juniora i obecnego prezydenta USA – Donalda Trumpa, a także Borysa Johnsona w Wielkiej Brytanii, żeby się pocieszyć, że jesteśmy w doborowym towarzystwie.

    Musimy po prostu lepiej się postarać, w końcu w prawie 40-milionowym narodzie jest z kogo wybrać, i naprawdę nie wierzę, że PiS i Jarosław Kaczyński to najlepsze na co Polskę stać – pomimo jego gorących zapewnień, że tak właśnie jest…

  116. @

    Z sieci:

    Aroganckie Małe Nic
    Zapragnęło Wielkim być –
    Z wyższej półki jestem sort!
    Nienawidzę waszych mord!

    Biło łapką i tupało,
    Nadymało się, kipiało!

    …A wystarczy tylko dmuchnąć,
    i posypie się jak prochno…siv

  117. @

    Zakątek Polityczny :

    „Powiat wołomiński pod rządami PiS uznał, że trzeba uczniów przymusić do chodzenia na religię. Tym samym łamie prawo oświatowe i naszą Konstytucję. Biskup zakazał dyrekcji zwolnień z religii pod sankcją braku promocji do kolejnej klasy. Żądamy od MEN złożenia wyjaśnień!” – napisała na Twitterze i Facebooku posłanka PO Kinga Gajewska.

    Na dowód wkleiła opis sytuacji przedstawiony na facebookowej grupie Absurdalny Wołomin. Pani Aneta, matka 19-latka, opisuje, czego miała się dowiedzieć na zebraniu w jednej ze szkół: „Okazuje się, iż w tym roku nikt nie może zadeklarować, że nie będzie uczęszczał na lekcje religii. Dlaczego? Bo nie. Chodzić muszą wszyscy, wierzący, niewierzący, wyznawcy innych religii. Dlaczego? Bo tak. Pani dyrektor nie przyjmuje deklaracji […]”.

  118. Teleranek z peerelem w rolce czyli miliony rąk, a mentum bije jedno…

    Kolejny poranek ostatnich 30 dni wita w mediach pawim ogonem zwiastowania katastrof, paletą w której każdy znajdzie odpowiedni sposób zakończenia bytu tego świata, jak dozorca Popiołek w ulubionym serialu gumna – Dom.
    Brak sił i nieprzyzwoitości by przywołać na blog cytaty wskazujące na nieuniknioną katastrofę klimatyczną, polityczną, zdrowotną, breksitową czy edukacyjną.
    Zresztą nie ma takiej potrzeby, bo miłość do katastrofy krzewią nocami na blogu miliony rąk, rozwijając jak z rolki listki niedostępnego w świetle dnia cyfrowego papieru mentalnie i higienicznie zdetoaletyzowanego.
    W czas przewijania, nachodzi refleksja, że peerel chyba jednak wiedział co robi broniąc gumnu dostępu do cywilizacji w rolce.
    Blog EP nie ma tego komfortu, odetkane zwiastowaniem katastrof parcie gumna na salony, czyni to rozwinięcie Teleranka na oczach świata, trudem nieprzewijalnym jedną ręką.
    A tu potrzebne są wszystkie ręce, by zwinąć (PRL), i sprawę higieny zorganizować i załatwić (PRL)

    Jeden wśród nie-nich, @ tejot, 13 września o godz. 23:23, przynosi trochę mydła, ekscentrycznie dla nocnej gawiedzi wymuszając zastosowanie od drugiej niż une strony, do mycia rąk.
    Cóż, oczywiście, jak precyzyjnie klaruje (!) tejot, NIE MAMY do czynienia z ZERWANIEM SEJMU (a szkoda wiekopomna, że już na początku kadencji nie zrobiła tego opozycja, wytrącając jedynym skutecznym sposobem łom z kaczych łap).

    Wiele przeczytanych wróżb i komentarzy publicystów na temat przyczyn przedłużenia obrad sejmu skłania mnie do wniosku, że najpewniej chodzi o dwie rzeczy:

    Po pierwsze, to odruchowa kacza dywersja, by namieszać i siać grozę w odpowiedzi na beszczelną zmianę gry opozycji (w farsę) w postaci wysunięcia wnuczki.

    Po drugie, bez wątpienia tchórzokaczka zrobi wszystko, by żadnej nawet najmniejszej władzy nie oddać NIGDY, więc trzymanie w szachu za kadencję i D.u.d.ę nowego sejmu, pozwoli łacniej ugnieść go w kaczych łapach (spodziewałbym się masowej akcji kidnaperskiej obcych nowych posłów w odmęty pissu).

    Reszta w naszych rękach, jeszcze, o ile komuś łączy je jakaś głowa, a nie tylko kieszonka na papierki z rolki.

  119. adam100
    14 września o godz. 8:54

    A jeśli pani dyrektor odmawiająca przyjęcia deklaracji pisemnych jest już TAKŻE przewodniczącą komisji wyborczej w każdym, ubogaconym kaczym SKOKiem Wołomin?
    Trąd gumna wykwitem syfu znaczony, czyli „samorządność” + „edukacja” => kaczokracja.

  120. adam100
    14 września o godz. 8:42

    postpapieski napoleonek na budyniu…
    … czyli szczyt ambicji wyborczej większości gumna: kremikiem w głąb rury z cudzą kasą.

  121. Gekko
    14 września o godz. 9:12
    adam100
    14 września o godz. 8:42–
    postpapieski napoleonek na budyniu…
    … czyli szczyt ambicji wyborczej większości gumna: kremikiem w głąb rury z cudzą kasą.

    Zaczynasz tak jak ja !
    Inwektywą ich. 😉

  122. adam100
    14 września o godz. 9:22

    Jak najbardziej celowo – kumowi i koledze w komentarzowaniu: kremikiem w rurkę!
    🙂 🙂 🙂

  123. Zacznę od wczorajszego meczu Polki Magdy Linette
    ze Szwedką Rebeccą Peterson na turnieju w Chinach.
    Po trzech setach i blisko pięciu godzinach walki
    polska tenisistka przegrała 3:6, 7:6(3), 6:7(5)
    mając piłki meczowe przy własnym serwisie
    i tylko dwie piłki do zwycięstwa w tie-breaku.
    O takim dniu, w którym przegrywa się z rywalką
    niżej notowaną w rankingu, należy jak najszybciej zapomnieć.

    W innej sytuacji był rosyjski tenisista Daniił Miedwiediew,
    który finałowy mecz Wielkiego Szlema US Open w Nowym Jorku
    przegrał z wielkim mistrzem tenisa Hiszpanem Rafaelem Nadalem,
    ale będąc na początku wielkiej kariery pokazał wielkie serce
    i wolę walki, zbierając pochwały za grę chwalebną,
    pełną zaskakujących akcji i uznaną za mecz tenisowego roku.
    Ten mecz pozostanie w naszej pamięci na długo.

    Zbliżają się w Polsce wybory parlamentarne, do których
    niespełna miesiąc. Potraktujmy ten okres na przygotowanie
    do wyborczych zmagań, a sam akt wyborczy jak sportowy mecz.
    Po trzynastym października przekonamy się kto w tej walce
    zwyciężył, z jakim wynikiem i jakie atuty wykorzystał,
    a czego mu do szczęścia zabrakło. Gra nigdy się nie kończy,
    trwa i trwać ma, bo takie jest sportowe życie

  124. @

    Nikodem Madziara :

    ZAIMPREGNOWANI…

    Kto jest „zaimpregnowany”? Elektorat PIS-u oczywiście…

    Pozostaje mi już tylko kręcić głową z niedowierzaniem, gdy patrzę na słupki sondażowe. Jak sobie przypomnę, że PO straciła w ciągu 2 miesięcy 10% poparcia, na jednej (JEDNEJ!) tylko aferze podsłuchowej, to mam wrażenie, że działo się to w jakimś zupełnie innym kraju, niż ten, w którym się dziś znajdujemy… Tamten kraj jawi się jako kraj całkiem normalny, bo właśnie tak reagują społeczeństwa w krajach normalnych, w których obowiązują pewne ustalone, cywilizowane i demokratyczne normy sprawowania władzy… Winowajcy, w tym przypadku politycy partii rządzącej, ponoszą niejako automatycznie karę w postaci negatywnej oceny ze strony wyborców. I prawie zawsze przegrywają najbliższe wybory, by potem z mozołem, przez następne 4 lata, odzyskiwać społeczne zaufanie.

    Ilość PIS-owskich afer jest po prostu porażająca… Co najmniej z 10 tych afer wywaliłoby w ciągu kilku dni w powietrze KAŻDY RZĄD KAŻDEGO EUROPEJSKIEGO KRAJU! Nie tylko europejskiego. Wystarczy sobie przypomnieć, jak straszliwe konsekwencje miała afera Watergate w Stanach. „Głowa państwa” łamiąca notorycznie konstytucję, minister sprawiedliwości i zarazem Prokurator Generalny zlecający hejtowanie sędziów, setki naszych milionów przelewane poza jakąkolwiek społeczną kontrolą na konto jakiego klechy, który księdzem jest niemal na pewno tylko z nazwy. Ponad 1600 lotów, tolerowanie pedofilii wśród kleru, najważniejszy człowiek w państwie umoczony w aferę bankowo-developerską. To są w normalnych państwach wydarzenia niewyobrażalne! Nawet nie zamierzam wyliczać tych afer, bo dnia by mi zabrakło, a zresztą znacie je tak samo dobrze jak ja…

  125. cd.
    A w sondażach poparcie dla PIS-u, zamiast spaść do poziomu 10-12% , nie tylko nie spada, ale nawet rośnie! Tak jakby do wyborców PIS-u nie docierały żadne informacje o tym, co się w naszym kraju dzieje. Nie wierzę, że to wina tego, że nie wszyscy w Polsce mają dostęp do rzetelnych informacji. Bo w każdej wsi widzę na dachach domów z 10 talerzy do „satelity”. Nie wierze już chyba także w to, że PIS ma takie poparcie, bo „ksiądz z ambony tak kazał „. Poparcie kleru może wyraźnie wpływać na preferencje wyborcze w jakiejś wiosze na Podlasiu lub Świętokrzyskim. Ale PIS w dużych miastach ma ok. 30%! Liczba ludzi, których można kupić finansowymi obietnicami, też nie jest nieograniczona! A poza tym to kupowanie wyborców może się okazać mieczem obosiecznym. Bo tych, którym PIS da różne „pincet”, kupi… Ale żeby tych ludzi kupić, musi pozostałym Polakom zabrać. I ci „pozostali” mogą w pewnym momencie powiedzieć „dość” tego płacenia przez nas na innych! I pójść do urn, choć do tej pory nie chodzili…

    Elektorat PIS-u zachowuje się tak, jakby był zaimpregnowany. Nie przyjmuje do wiadomości żadnych negatywnych dla PIS-u faktów! Przypomina to do złudzenia religijną sektę. Żyjącą w swoim własnym, odizolowanym od reszty świata „matriksie”. Której członkowie wpierw zostali poddani totalnej indoktrynacji, praniu mózgów lub „odmózgowieniu”, a potem są trzymani na bardzo krótkiej smyczy. W ślepej wierze w mającego cechy boskie guru i mniej lub bardziej niedorzeczną, zakłamana religię. Tylko kto słyszał o sekcie liczącej kilka milionów ludzi? Istniejącej współcześnie, w XXI w.! W dodatku to „zaimpregnowanie” wyborców PIS-u na oczywiste FAKTY trwa już od wielu lat!

  126. cd.

    Kaczyński jest gejem. W latach 90. XX w. też nim był. Wiedzą o tym wszyscy bez wyjątku politycy i kilka milionów Polaków nie-polityków. Członkowie PIS-u o tym nie mówią z oczywistych względów. Nie mówią o tym również politycy opozycji, też z oczywistych względów. Nie pozwala im na to poprawność polityczna, bo skoro głoszą hasła ogólnie rozumianej wolności i równości, to nie mogą nagle zacząć atakować lidera konkurencyjnej partii z powodu jego orientacji seksualnej! Nawet gdy ten lider partii jest otwarcie antygejowski. Ale fakt pozostaje faktem. Żyją jeszcze „znajomi” Kaczyńskiego z czasów „Okrąglaka” przy placu Trzech Krzyży. Żyje także, i to w dobrym zdrowiu, jego ostatni kochanek Maciej P. Który nawet napisał wspomnienia, w których sporo miejsca poświęcił znajomości z Kaczyńskim. Tylko nikt ich nie chce wydać… Dlaczego raptem zacząłem pisać o homoseksualiźmie Kaczyńskiego? Spróbujcie powiedzieć wielbicielowi PIS-u, że Prezes jest gejem… Oczy Wam wydrapie! Wyborca PIS-u jest przeciw dostępowi takiej wiedzy zaimpregnowany! Ale jeszcze w dodatku reaguje na nią agresją. On się przed tą desperacko wiedzą broni!

    Kaczyński ma pochodzenie żydowskie i to bynajmniej nie tylko po babce (Kalkstein). Nie ma w tym nic nagannego. Pochodzenia się nie wybiera. Tym bardziej, że kilka milionów Polaków również ma pochodzenie żydowskie. Obaj Kaczyńscy do 1989 r. byli wyznania mojżeszowego, chrzest przyjęli dopiero właśnie w 1989 r. Sami przyznawali, że ochrzcili się z przyczyn wyłącznie politycznych. Ich 2 ciotki cudem przeżyły powstanie w getto warszawskim. Żadnemu z tych faktów Kaczyńscy nigdy nie zaprzeczali, sami je ujawnili! Więc Kaczyński wcale nie wstydzi się swoich korzeni i ich nie ukrywa. Ale powiedzcie wyborcy PIS-u, że jest on pochodzenia żydowskiego! Zwyzywa Was od najgorszych, opluje, a na koniec skopie do nieprzytomności… Jest zaimpregnowany i zaprogramowany na agresywną reakcję.

  127. cd.

    Ojciec Kaczyńskich był oficerem AK. W Powstaniu się nie nawalczył, bo 4 sierpnia dostał postrzał w… kciuk, wylądował w szpitalu i do walki już nie wrócił. Choć prawdziwi powstańcy walczyli na barykadach nawet z przestrzelonymi płucami lub amputowanymi kończynami. Po wojnie Rajmund Kaczyński dostał od komuchów wypasiona willę, choć AK-owcy dostawali wtedy na ogół, po trwających miesiącami śledztwach i torturach, kulę w tył głowy lub 15 lat więzienia. Dostał również bardzo dobrą pracę, mógł wyjeżdżać za „żelazną kurtynę”, co w czasach stalinowskich było ewenementem. Dwóch wujków Kaczyńskich, Henryk i Wilhelm Świątkowscy, byli wysokimi funkcjonariuszami NKWD, jeden stalinowskim ministrem sprawiedliwości, drugi Naczelnym Prezesem Sądu Wojskowego, zwykłymi sądowymi mordercami, winnymi śmierci setek AK-owców. Jarosław zdanie matury zawdzięczał innemu prominentnemu komuchowi Kuberskiemu, ministrowi oświaty.
    TO SĄ FAKTY! Z faktami podobno się nie dyskutuje… Dlaczego więc każdy bez wyjątku zadeklarowany PIS-owski wyborca, gdy mu te fakty przytoczymy, rzuci się na nas z pięściami?

    Gdybyśmy zrozumieli, dlaczego PIS-owcy nie przyjmują do wiadomości takich, ogólnie znanych faktów i w dodatku reagują na nie tak, jak byśmy zaatakowali ich samych lub ich rodziny, może stałoby się dla nas także jasne, dlaczego PIS ma nadal ok. 40% poparcia społecznego…

    Dziękuję za uwagę.
    I proszę o udostępnianie tego tekstu gdzie się da, komu się da i kiedy się da…

  128. Inwokacja wpisu gospodarza miała swoje rzeczowe znaczenie gdy statki morskie miały długość niewiele większą od długości fali szturmowej i nie było śmigłowców i odrzutowców pionowego startu.

    Dziś w Polsce najbardziej zagrożona jest staruszka słuchająca Radia Maryja i mająca kilka kilometrów do najbliższego przystanku publicznego transportu. Ekipa rządząca nie ma teraz na tyle mocy i na tyle pieniędzy, aby takie dogorywające { staruszki | staruszków } dowieźć do lokalu wyborczego.

    Zatem część żelaznego elektoratu mieszkająca z dala od lokalu wyborczego nie weźmie udziału w wyborach. Zarówno { te |ci } z zaścianka, jak i ci na emigracji. Także ze strachu przed zakłóconym powrotem do domu.

    Zachłystywanie się narzekaniami skrajnych konserwatystów na obecną władzę jest dobre dla nudzących się i mających nie dający się zaspokoić głód ekspresji.

    A ciekawe są nie wybryki biskupów, a raczej to ile kubłów na śmieci zostanie nałożonych na głowy { katechetek | katechetów }.

    I najważniejsze: czy w traktatach unijnych są furtki pozwalające nie objąć mandatu Broszce, której należą się dwa mandaty.

    Unia Europejska ma korzenie chrześcijańskie ale liście Fenicjan.
    I ma moc zagłodzenia @Mauro Rossiego. Im gorzej, tym ten agent musi więcej produkować i udział w statystyce zwiększać.

    Nic szczególnego się na dziś nie dzieje.

    Zmienię zdanie, gdy @neospasmin wyląduje na Okęciu.
    Bo na sucho to się źle pisze. Tam niegdyś deszcz padał do góry.
    Niegdyś, czyli trzy lata temu. Bo teraz nie pada.

    Wiara w moc słowa jest wspólna dla biskupów, wiernych oraz wieszających psy na biskupach zanim ci zawisną.

    Kasa Misiu na miarę naszych możliwości!

  129. @ adam100
    13 września o godz. 20:04

    Mad Marx
    13 września o godz. 17:23
    KACZYŃSKI ZERWAŁ SEJM !!!

    Wiesz, jak się wytłuszcza?

    KACZYŃSKI ZERWAŁ SEJM !!!

    Ja jestem starej daty i mam czasem problem z obsługą komputra 😉

  130. Gospodarz niniejszego bloga zachowuje należyty dystans do komentarzy
    tutaj się ukazujących. W zasadzie dominujący jest wątek polityczny,
    chociaż nie brakuje ekonomii politycznej, gospodarki, sportu
    i wydarzeń muzycznych. Przyszłość jest niepewna, a przeszłość zagmatwana,
    zagmatwana tak dalece, że ściśle określona zostaje data wprowadzenia
    pańszczyzny w majątku kościelnym za czasów panującego wówczas króla
    Bolesława Krzywoustego, okrutnika, który doprowadził do śmierci swojego
    brata wprzódy okaleczając go w szczególnie bolesny sposób, a nadal nie
    możemy się zdecydować skąd pochodzimy i dokąd zmierzamy.
    W tej drodze do wieczności wszystko może być zabawą, albo farsą.
    Jak posłowie na życzenie jednego z nich ochoczo obniżają swoje marne
    w gruncie rzeczy pensje, to jest to czysta farsa, i taki sejm powinien
    się natychmiast rozwiązać bo to zgromadzenie daje dowód swojego poddaństwa
    i bezradności.
    Deszcz obietnic zapewnił władzę formacji wyrosłej z ruchu społecznego,
    który miał program na tyle utopijny co nierealny powszechnej szczęśliwości,
    ale z którego wyrosły fortuny jednych i pozostała bieda innych,
    nieodwracalna bieda egzystencjalna i co gorsze umysłowa, bowiem nigdy nie
    było i nigdy nie będzie samych młodych, pięknych i bogatych.
    Nie rozdzierajmy więc szat, i nie twórzmy wrażenia, że możemy zmienić wszystko,
    ale zmieniajmy wszystko po trochu, nic na siłę, bo to może tylko przynieść
    nieszczęście, którego nawet przyroda, odwzajemniając się nam, nie szczędzi,
    a dowody widzimy w wielu miejscach na całym świecie

  131. wiesiek59

    Lewica chce wydawac pieniadze na zlobki a nie na samoloty atakujace F-35.
    https://www.rp.pl/Zjednoczona-Lewica/190919659-Rezygnacja-z-F-35-w-planach-Lewicy-Lepiej-budowac-zlobki.html

  132. Dlaczego bez join(ta) ręką głową – ani rusz

    Ceza.ry M.ich.als.ki z innej mańki (dla mańkutów?) nawołuje do masowego poparcia dla opozycji, a konkretnie KO, w nadchodzących wyborach.
    Cenię tego publicystę, przedącego intelekt od ściany do ściany, ale zawsze po linii nitki nierozerwalnie łączącej przekonania z racjonalizmem.

    Tym razem dołącza do powszechnie zblazowanych i trochę majaczących komentarzy na EP, nie mówiąc o wiodących publicystach, szukających szansy ozdrowieńczych żniw w pełni oparów absurdu (czy wiecie, co to była wczorajsza ‚pełnia żniwiarza’?).

    W skrócie, CM pisze to co i ja postuluję, że dla ręki połączonej z głową nie ma innej destynacji niż ruch d.ą by wrzucić głos wyborczy na KO.
    Przy czym, CM nieładnie insynuuje Pawł.owi Ka.sprza.kowi (i J D.e.h.nelowi) rozbijactwo z niskich pobudek własnego ego.

    Nie zgadzam się z CM, a temat blogowy postawy K.a.sprz.aka polecam uwadze bloga. To przykład rozpaczy demokraty w okowach gumna.
    Mleko na gumnie wszakże już rozlane, a Anuszka Wyborcza niechże nie trafi losowo ręką do nocnika, wzbraniając się zebrać kałużę do bańki.

    Tak pisze CM, kojarząc nasz los z wojną ojczyźnianą.

    Join or Die

    Ja bym jednak raczej przywołał: (Z)blazing glory.

  133. Cezary Michalski, Kasprzak, Dehnel

  134. @
    „Niczym Führer… Też wszystko poświęcił dla narodu. Ein Volk, ein Reich, ein Führer. To już nawet nie jest zabawne” – – wpis o takiej treści pojawił się w piątek na profilu społecznościowym warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Dotyczył on rozmowy o Jarosławie Kaczyńskim. Po godzinie wpis usunięto, a stowarzyszenie przeprosiło za jego zamieszczenie. (http://www.tvn24.pl)

  135. adam100
    14 września o godz. 9:54

    Wykonujesz wciąż dobrą robotę !

  136. @adam100

    Żyd, gej i ojciec komunista, ale nie mason i cyklista 😎

  137. -> olborski.

    To jest creme de la rurka…ten cytat z JK:

    …Ja nie ukrywam, nie jestem lekarzem i sam dopiero dwa dni temu dowiedziałem się, że są takie urządzenia, które pokazują jak wygląda człowiek w środku…”

    Szczery pan.
    W kaczystanie przetrwają więc tylko lekarze, z uwagi na znajomości – z jakim hakiem w kaczu mamy do czynienia.
    Oczywiście, jak za Ospowatego Józka – do pierwszej operacji, wymiany stawu, kończącej pluskot tłustych rybek. Co już zapowiedziano, że wkrótce.

    Lekarze, 13.10 wasze kamasze na szalach, fraków lub okowów.

  138. GajowyM.
    14 września o godz. 10:44

    Tak; prewencja – de_moderationis, na podstawie eksperiencji… hi hi.

  139. @basia.n
    14 września o godz. 10:48

    THX

  140. – – –
    Lewica lgnie do żłóbka, zombikując jak na lewo nowonarodzona
    – – –
    Na motywach: „Biedroń ogłosił się jednym z trzech królów”.
    Cytaty do znalezienia, sobie.

  141. Netaniachu, zbrodniarz wojenny i przestępca po raz kolejny spotyka Putina w Soczi. Czy tylko o Syrii? https://www.globalresearch.ca/war-syria-over/5689119
    To długa historia relacji Żydów z Rosją. To Żydzi w dużym stopniu z Trockim na czele byli organizatorami i realizatorami krwawego zamachu bolszewickiego w 1917 roku, zwanym dziś Rewolucją Październikową. Dziś Izrael, państwo żydowskie stanowi prawą ręką imperialistycznej i ludobójczej polityki USA na Bliskim Wschodzie. Przy czym nie wiadomo, czy to pies macha ogonem, czy ogon psem. Zważywszy na potężne lobby żydowskie skutecznie działające w USA i kieruje ich polityką. Po co więc Netaniachu czule spotyka Putina? O czym spiskują, Czy o nowej wojnie, nowej grabieży lub eksterminacji Palestyńczyków? Dziś ktoś podpalił amerykańską rafinerię Aramco. Czy to przypadek? Co za piękny pożar!

  142. – – –
    Rusia + tudej = the lost art of symetry
    – – –

  143. @Z widmem depopulacji zmaga się oczywiście w mniejszym lub większym stopniu cała Europa, jednak scenariusz na przyszłość dla naszego kraju rysuje się niestety jako jeden z najgorszych.
    http://www.fpiec.pl/futopia/polska-starzeje-sie-najszybciej-w-europie

  144. GajowyM.
    14 września o godz. 10:49

    🙂

  145. @

    Smród po kk zdaje się powoli rozwiewać (porażający spadek frekwencji na mszach niedzielnych), a na faszyzm PiS tez przydzie kyryska.

    za CM:

    PiS nie jest zwykłą demokratyczną partią, ale krzyżówką partii autorytarnej i sekty. Kaczyński nie jest demokratycznym liderem partyjnym, ale psychotykiem uważającym, że tylko on potrafi rządzić Polską, więc Polska nierządzona przez niego, społeczeństwo niewymyślone przez niego to państwo i społeczeństwo obce i wrogie, które można podbijać i niszczyć. Jeśli elity Polski liberalnej i prozachodniej będą tylko udawały, że rozumieją wyjątkowość obecnej sytuacji, przegramy wszyscy, na bardzo długo.

  146. Mauro Rossi

    „Wypowiadasz więc posłuszeństwo „Gazecie Wyborczej”, kiedy wszystkie ręce na pokład?”

    Składam ten komentarz na karb poźniej pory (1,22) i twego wycieńczenia – jako, że był piąty w serii.

  147. zyta2003

    „jeszcze raz z prosba o link do drugiej czesci sagi rodu Giertychow.”

    Wyobraź sobie, że nie ma. Albo GW nie opublikowała albo, co bardziej prawdopodobne nie umiesciła w archiwum.
    No ale to żadna strata bo „saga rodu Giertychów” toczy się na naszych oczach.

  148. @Basia n.
    To bardzo subtelne z twojej strony gratulowac @adamowi 100 wyzywania innych blogowiczow od kretynow z braku argumentow w dyskusji. Sama jak sadze jestes zbyt taktowna aby obrzucac osobiscie kogos inwektywami , co innego jak cie ktos wyreczy. Pogratulowac!

  149. @Mad Marx

    Stara data nie ma tu nic do rzeczy.

    1.
    Potulna pokora
    2.
    Nie od razu Kraków zbudowano.

    http://www.kurshtml.edu.pl/html/znaczniki,zielony.html

    3.
    Nie rób uników, nie bądź niecierpliwy, nie bądź cwany.
    Nie kopiuj napisu ze znakami mniejszość , większość lecz wstukaj wszystkie znaki jakie widzisz.
    Nie rżnij bezradnego staruszka i nie twierdź, że nie widzisz spacji!

    Uwaga! Alfa to nie jest alfa. Tak może być , ale nie musi.
    Gdy masz wątpliwości, to używaj minuskuł, czyli małych liter podobnych do tych których masz na klawiaturze a nie MAJUSKUŁ.
    Są komputery i KOMPUTERY.

    W OPUBLIKOWANYM KOMENTARZU zobaczysz:

    zgrubiałem

    & # 6 0 b & # 6 2 zgrubiałem & # 6 0 & # 4 7 b & # 6 2

    ***

    Czasy mamy takie, że od dziś, gdy zechcesz przelać pieniądze, to milcząco program pracujący na rzecz twego banku założy, że masz telefon przesyłający znaki a nie tylko głoski i nuty. A może zapytać, o to czy masz kamerę dobrze fotografującą twoją tęczówkę. W trudnym przypadku niczego nie przelejesz, dopóty nie wytrzeźwiejesz po alkoholu lub po innych używkach.

    Od lat szerzy się odłam bandytyzmu żerujący na naiwności i bezradności staruszek i staruszków.

    Bardzo wielu nie naiwnych i zaradnych staruszek i staruszków uważa, że Pegasus nimi się bardziej interesuje niż { jej | jego } spadkobiercy.

    Polska to wolny kraj demokratyczny i można żyć w przekonaniu, że zawsze powinni inni. Są blogi z pogrubianiem bezproblemowym.

    Powodzenia.

  150. Nie bede ukrywal ,ze wpadlem na to przypadkowo ( w poszukiwaniu odpowiedniego , potrzebnego mi ogonka )
    „Od czasu kiedy przeczytałam zwrot „pszenno-buraczana mentalność narodu polskiego” jestem czujna ”
    i jakas nadzwyczajna czujnosc moja nie ma tu miejsca ale pamietajac czasy kartkowej prosperity ( czlowiek a tym samym narod kupowal aby sie nie zmarnowaly ) mentalnosc narodu polskiego moim zdaniem niewiele a nawet wcale sie nie zmienila i pozostaje żytnio – kartoflana .
    Mentalnosc warszawki bm chcialaby byc … eee , warszawka chcialaby miec Chateauneuf-du- Pape ale tam duzo zalezy od tego – ile czego kiedy a i tak lepiej tego glosno nie czytac

  151. jakub01
    14 września o godz. 6:51
    cd.
    PAŃSZCZYZNA i PROPINACJA
    „Propinacja wymuszana przez panów na chamach (wieśniakach),
    to jedna z głównych przyczyn powszechnego alkoholizmu w Polsce.
    826 lat rozpijania poddanych chłopów i trzymania za mordę chamów przez panów zrobiło swoje.
    Zmiany genetyczne w umysłach tego narodu są tak głębokie i nieodwracalne,
    że nawet 10 pokoleń nie wystarczy, żeby cokolwiek zmienić.
    Zrozumiałem to po latach studiów i badań nad tematem powszechnego alkoholizmu w Polsce
    i wszechobecnej patologii panującej w tym chorym kraju.
    Prawda jest taka, że ogromna większość ludzi w tym kraju ma nieodwracalnie zmiany genetyczne w mózgu,
    Uszkodzeniu i zmianom uległ też łańcuch i kod DNA.

    Mój komentarz
    Cytując takie jak powyżej teksty specjalistki od historii alkoholizmu w Polsce szerzysz na blogu EP niepewność oraz ignorancję.

    1) „Głębokie i nieodwracalne zmiany” w mózgu odbywają się, jeśli człowiek jest chory lub nadużywa alkoholu na przykład. Choroba może niszczyć pewne rejony mózgu lub uniemożliwiać funkcjonowanie dotychczas zdrowych rejonów przez zubożenie zaopatrzenia ich w tlen, neurotransmittery, enzymy, itd.

    2) Zmiany genetyczne w mózgu, to mogą być zmiany nowotworowe – mutacje w DNA komórek mózgowych lub w komórkach, które przypłyną z krwią do mózgu z innych narządów (są to tzw. przerzuty). Mutacje takie są indywidualne, osobnicze, nie są przekazywane na następne pokolenie. Na następne pokolenie może być przekazywana skłonności do takich mutacji (nowotworowych) zawarta w genach wytwarzających enzymy uczestniczące np. w procesach podziałów komórkowych.

    Geny są jednakowe we wszystkich komórkach organizmu. Specyfika ich funkcjonowania jest taka, że w komórce danego organu, narządu ciała wyłączone są geny niepotrzebne do działalności tego narządu. Włączone są tylko geny potrzebne do funkcjonowania narządu. Niepotrzebne geny są uśpione.

    3) Najogólniej. Zmiany w DNA (mutacje) mogą zachodzić w komórkach somatycznych organizmu, za życia organizmu i te zmiany nie są dziedziczone. Mutacje w DNA mogą zachodzić także w komórkach płciowych organizmu i te są dziedziczone przez następne pokolenia.

    Dziedziczone zmiany w DNA odbywają się:

    a) w linii komórek płciowych, w której powstają gamety (u każdej płci oddzielnie)
    b) w komórkach płciowych na etapie zapłodnienia.

    4) Termin „Uszkodzeniu i zmianom uległ też łańcuch i kod DNA” jest nie wiadomo czym świadczącym o tym, że autorka nie bardzo kojarzy wiadomości z biologii na poziomie szkoły średniej, a przyznaje się do głębokich studiów nad problemem zmian w DNA narodu polskiego.

    Ściśle sprawę ujmując:
    a) Nie istnieje kod DNA, jest to pojęcie puste, ale używane jest często aby uprościć przekaz
    b) Istnieje kod genetyczny. Jest to kod trójkowy czteroliterowy, 64 wyrazy trzyliterowe alfabetu składającego się z czterech liter. Cztery do potęgi trzeciej jest 64.
    Kodu genetycznego nie można „uszkodzić, ponieważ jest pojęcie abstrakcyjne.

    5) Generalnie w genetyce zmiany w DNA, które są dziedziczone w następnych pokoleniach, jak np. wg. autorki skłonność do alkoholizmu (?), to zmiany ewolucyjne.
    Nie polegają one na „uszkodzeniu” łańcucha DNA, bo taki „uszkodzony łańcuch” nie byłby w stanie w ogóle zadziałać w komórkach rozrodczych i nie zostałby oddziedziczony przez następne pokolenie.

    Zmiany w DNA, to zmiany punktowe w sekwencjach zasad łańcucha DNA. Mogą one występować na łańcuchu DNA (chromosom) w genach i poza genami, tj. w części łańcucha DNA kodującej rozwój i strukturę organizmu oraz w części niekodującej.
    Zmiany punktowe w genach mogą spowodować zmiany ich właściwości lub unieczynnić je całkowicie.

    Zmiany ewolucyjne polegają na punktowych mutacjach zachodzących w genach komórek rozrodczych i zmieniających słabiej lub mocniej funkcje genów lub je unieczynniające w przyszłym organizmie rozwiniętym z połączenia obu komórek rozrodczych. Zmiany te są dziedziczone i w tym drugim przypadku mogą być śmiertelne dla osobnika (natychmiastowo lub w odroczeniu).

    Zmiany w łańcuchu DNA poza genami są w zasadzie neutralne.

    Mam pytanie.
    Jak autorka tekstu o genetycznym alkoholizmie w Polsce doszła do wniosku, że w narodzie polskim zaszły przez około 856 (?) lat propinacji i pańszczyzny zmiany genetyczne w kierunku alkoholizmu? Gdzie są te geny alkoholizmu w DNA narodu polskiego? W którym miejscu łańcucha DNA? Jakim sposobem autorka wykryła to miejsce?

    Jakie badania genetyczne przeprowadziła, z jakich badań DNA w Polsce wśród alkoholików i niealkoholików korzystała? Które geny badano? Te które powodują alkoholizm? Które to są geny?

    Po drugie, aby stwierdzić, że zmiany genetyczne zaszły w ciągu tych 856 lat propinacji należałoby zbadać DNA wykopaliskowe na przestrzeni 856 lat i porównać wyniki z wynikami badań DNA współczesnego w Polsce.
    Czy takie badania były prowadzone?

    Nie należy szermować terminami naukowymi bez ładu i składu.
    Pzdr, TJ

  152. Proponuje jeszcze jeden zaklad: o ile zwiekszy sie elektorat PiS w jesiennych wyborach? O ile wobec wyborow z roku 2015?

    Dla tych bardziej wytrwalych jeszcze jedno pytanie: prosze podac z elektoratu jakiej partii nastapi najwiekszy przeplyw do elektoratu PiS? Pytam o liczby bezwzgledne, nie odsetki. 🙂

    ml

  153. Jeszcze jeden test ze znajomosci Polski:

    Prosze podac najbardziej prawdopodobnego kandydata na premiera RP po pazdziernikowych wyborach:

    1. Malgorzata Kidawa- Blonska
    2.Robert Biedron
    3.Wladyslaw Kosiniak- Kamysz
    4. Kot J. Kaczynskiego.

    Kto pierwszy poda wlasciwa odpowiedz otrzyma nagrode: saszetke Whiskas. Z osmiorniczkami.

  154. @jakub01
    14 września o godz. 11:22

    Nie powinnam w zasadzie tłumaczyć mego wpisu, ale ponieważ skomentowałaś ten fakt, powiem jedno – sprawdź, proszę czego to dotyczy.Ale podpowiem od razu – zacytowanego tekstu, którego autorem jest Nikodem Madziara. Dlatego cała twoja uwaga do mnie skierowana była zupełnie nie na temat.
    Nie wypowiadam się o uczestnikach piszących na blogu. Myślę, że ten temat wyczerpałyśmy.

  155. publicysta pisze lud popierajacy PiS nie jest ciemny
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,25188526,jacek-kurski-mowil-ciemny-lud-to-kupi-sprawdzilismy-lud-to.html#S.W-K.C-B.4-L.1.maly
    Na tak nie ciemny, a myśli jak ten przysłowiowy Kali lub dziecko które że pieniądze biorą się za ściany.

  156. @adam100
    14 września o godz. 9:55

    „Spróbujcie powiedzieć wielbicielowi PIS-u, że Prezes jest gejem… Oczy Wam wydrapie!”

    Mam w rodzinie rasowego PiSowca i rozmawiam z nim czasem o polityce, co jest chyba doświadczeniem nieznanym większości bywalców tego bloga. Podzielę się więc ciekawym spostrzeżeniem. Otóż kiedy tenże mój krewniak zaczął grzmieć na „homoseksualizację Polski przez Unię Europejską”, powiedziałem mu, że wiele wskazuje na to, iż Kaczyński jest gejem, i zapytałem, czy gdyby okazało się to prawdą, to nadal uważałby szefa PiS za wzór cnót wszelakich.

    Ku mojemu zaskoczeniu usłyszałem, że tak, bo Kaczyński, nawet jeśli jest gejem to „się z tym nie obnosi”. Zapytałem więc, na czym polega to „nieobnoszenie się”. Otóż według mojego krewnego PiSowca człowiek ma prawo być gejem pod warunkiem, że to ukrywa. Na przykład jeśli dwóch panów mieszkających ze sobą mówi sąsiadom i kolegom z pracy, że są kuzynami lub zwykłymi przyjaciółmi, to jest dobrze, ale gdy ujawnią swoją prawdziwą relację, to „się obnoszą” i wtedy demoralizują społeczeństwo oraz osłabiają naród polski.

    Doszedłem do wniosku, że wyborcy PiS rozumują w zupełnie inny sposób niż reszta. Mają inny tok myślenia. Jeśli opozycja chce pokonać PiS, to powinna robić badania w tym kierunku. Nie da się pobić wroga, nie znając go.

  157. „Do polityki nie idzie się dla pieniędzy” przypominał prezes, ale tylu się tam chce dostać, więc pytanie; po co pani (pan) chce być posłem (senatorem) powinno być postawione każdemu kandydatowi, a odpowiedź do której taki kandydat byłby zobowiązany powinna stale figurować w życiorysie polityka.
    Być może wiązałoby to polityka bardziej z jego wyborcami niż z szefem ugrupowania do którego należy.
    Liczne postulaty zmniejszenia liczby posłów i likwidacji senatu na tym blogu nie znajdują poparcia, więc przynajmniej przypominam; mniej posłów za to trzykrotnie wyższe wynagrodzenia za rzetelną pracę.
    Do tego po dwóch latach możliwość odwołania każdego posła w drodze referendum.

    PS. Do końca kadencji blisko, coraz bliżej, ale niczego nie jesteśmy pewni i żadne znaki na niebie i na ziemi niczego nie zapowiadają. Henryk Sienkiewicz pisząc „Ogniem i mieczem” taką przepowieścią złych czasów zaczął. Nieprawdaż?

  158. Szanowni Panstwo,
    bolszewia pluje na Kaczynskiego, twierdzac, ze to nacjonalista.
    Nacjonalisci (szczegolnie ci, co to nie zdazyli sie jeszcze puscic moskiewskiej klamki)
    pluja na Kaczynskiego, twierdzac, ze to Zyd.
    A normalni, trzezwo myslacy Polacy zignoruja jednych i drugich i 13 Pazdziernika
    oddadza glos na PiS.

  159. Z zawodowego nawyku sprawdzam jak smakuje danie, które daję.

    zgrubiałem

    &#60b&#62zgrubiałem&#60&#47b&#62

  160. Wybory zs niecaly miesiac: kto z panstwa, idzie do nich z nadzieja ze partia na ktora bedzie glosowac zwyciezy? Tylko tak szczerze, prosze…

    Jesli nie macie panstwo nawet nadziei to po co glosowac?

  161. Levar
    Z calym szacunkiem, jak glosowac to juz kazdy sam sobie zdecyduje.

    Wacpan jak dotad nie blysnales na tym blogu, ani na innych, intelektem ktory powalalby na kolana roztropnoscia I glebia mysli. Wiec daruj sobie rady

  162. Wersja ze średnikami po drugich cyfrach:

    <b>zgrubiałem</b>

  163. @tejot
    Od dawna obserwuje się częstsze występowanie choroby alkoholowej w niektórych rodzinach. Badania naukowe jednoznacznie wykazały, że oprócz wpływu środowiska ma w tym wypadku również bardzo duże znaczenie predyspozycja genetyczna.
    Jak myslisz jakie predyspozycje genetyczne mogly sie rozwinac w narodzie pijacym 800 a celowo rozpijanym przez pol tysiaca lat? Potrzebujesz do tego wyjasnien naukowych? Rozum nic ci nie podpowiada?
    Jak pija Polacy, to nie kabaret, to rzeczywistosc.
    https://www.youtube.com/watch?v=-MkxaELXt8I

  164. I ponownie

    & # 6 0; b & # 6 2 ; zgrubiałem & # 6 0 ; & # 4 7 ; b & # 6 2 ;

  165. Normalni trzezwo myslacy Polacy o żytnio – kartoflanej mentalnosci z niewyczerpanymi pokladami życzliwej cierpliwosci .
    Rym nie zamierzony , pomaranczowy , (sprzedaż wiazana żarowek- jedna chinska żarowka – dwie polskie marchewki .)
    „Bolszewia” pluje na nowa bolszewie .
    „Nacjonalista” – o nowym bolszewiku ( reagujac histerycznie sami sie przeciez przyznali ) to podważanie ich nowej ale tradycyjnej (!), żytnio – kartoflanej mentalnosci . Dawna ta oryginalna byla czysto kartoflana w sensie stricto

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25190123,donald-trump-wyjasnil-dlaczego-jest-pomaranczowy-wszystko.html#s=BoxOpImg5

  166. Dziecko wypisane z lekcji religii będzie tak długo powtarzało klasę, aż rodzina zmądrzeje.

    Arabia Saudyjska sfinansuje 4/5 polskich długów.

  167. Przewiduję sukces startup’u, który pozwoli wydać polecenie:
    Higiena wymaga, aby wszystkie komentarze @guzdry zwijać automatycznie do nagłówka

    Wówczas mniejszym nakładem energii będzie można łatwiej wyjaśnić w dwóch tysiącach komentarzy dlaczego ten blog się skończył.

  168. pawel markiewicz
    14 września o godz. 13:00
    Ja nie daje rad, ja stwierdzam fakty.
    Szanownemu Panu oczywiscie przysluguje prawo zyc w wlasnym, wyimaginowanym swiecie.

  169. @Basia n
    Nie zuwazylam aby Adas setny zacytowal jakis tekst. Co najwyzej naglowek, ale mniejsza o to. W koncu cala jego dzialalnosc blogowa sprowadza sie do zamieszczania cudzych tekstow opluwajacych PiS, badz innych blogowiczow. Nie sadzisz, ze to nudne? Mnie nie porywa do skladania gratulacji. A cytowane wypowiedzi nalezy zaznaczac.

  170. „Jak myslisz jakie predyspozycje genetyczne mogly sie rozwinac w narodzie pijacym 800 a celowo rozpijanym przez pol tysiaca lat? Potrzebujesz do tego wyjasnien naukowych? ”

    Rozum mi podpowiada , ale nie proszony , ( to musi byc tez jakas predyspozycja po dziadku ), ze nalezalo by go spytac ” tego rozumu” skad sie wziela ta trzystu-letnia przerwa , kto ja celowo i w jakim celu zaplanowal . Na co byla ta przerwa ?
    Moze to nie byla przerwa a tylko trzysta lat picia ochotniczego i ktos to potem cynicznie wykorzystal . Ludzie jakich by nie mieli predyspozycji , tak dlugo nie zyja ale karczmy byly wiadomo czyje ..i tu jest pies pochowany ?!
    „Predyspozycje genetyczne ” sugeruja , ze one bez picia , te geny , moga miec jakas dziwna mentalnosc na ktora nie na razie lekarstwa

  171. „Program PiS w skrócie: jeśli ciężko pracujesz i dużo zarabiasz – podziel się z tymi, którym się nie chce „

  172. remm
    14 września o godz. 12:27

    Też mogę Ci odpowiedzieć, na czym polega nieobnoszenie się z tym, co intymne. Polega na nieobnoszeniu się z tym, co intymne.

    Świat nie musi wiedzieć, że mnie i moją towarzyszkę coś łączy – jesteśmy dla siebie, nie dla świata. Jestem z pokolenia, które chodziło ze swoimi partnerkami pod rękę. Ja tego unikałem. Nawet z największą moją miłością chodziliśmy jak koleżeństwo. Dlatego obecne zwyczaje smarkaterii obściskiwania się akurat w miejscach publicznych, całowania się nie na „dzień dobry” i jakiekolwiek intymności wpędzają mnie w zażenowanie znacznie większe niż kiedy słyszę ciężkie bluzgi z ust mijanej siuśmajtki. Trudno mi mówić, że potępiam, wolałbym jednak dla higieny ducha nie widywać śliniących się publicznie. Ten mój stosunek do intymności jest niezależny od obłapiającej się na środku chodnika płci. Rozumiem potrzebę prawnego zalegalizowania związków niehetero, natomiast odkąd trochę odrosłem od ziemi, unikam jak zepsutego powietrza zbiorowisk większych niż dwie osoby. Dlatego, jako ateista, popieram wszystkie boże dzieci domagające się równego traktowania, ale szczegóły cudzych intymności i jakiekolwiek publiczne demonstracje mnie nie interesują, niektóre – nawet odpychają. Tak mi dopomóż Rongo bóg.

  173. @pombocek
    Pelna zgoda. Publiczne pranie czystej bielizny bardziej mnie mierzi niz to przyslowiowe pranie brudow. Brudy od biedy mozna usprawiedliwic wkurzeniem, ktos na kogos wrzasnie, ktos z kims „pojedzie”. W ciagu kilkunastu lat pobytu w Holandii, a takze tutaj i w Niemczech nie widzialam aby ktos sie szczegolnie obnosil ze swoja orientacja, taka, czy inna. Poza paradami rownosci, ktore sa przede wszystkim manifestacja przyjazni wobec kazdej odmiennosci a nie tylko jakas „parada gejow”. Moimi sasiadami bylo malzenstwo dwoch facetow. Niezwykle mili, spokojni ludzie. Niby dlaczego mieliby sie ustawicznie trzymac za rece czy obejmowac? Malzenstwa hetero tez tego nie robia. Nie ma takiego zwyczaju. Natomiast w Polsce publiczne oblapki mizdrzacej sie smarkaterii sa wrecz manifestacyjne. Do tego ten zwyczaj obejmowania dziewczyny ramieniem za szyje i prowadzenia jak ges. Zauwazylam,ze ten zwyczaj wcale nie zniknal .Jak normalna kobieta pozwala sie tak prowadzac? Jak moze siedziec z facetem, ktory wisi jej na szyi? Za sama taka probe poslalabym kolesia do diabla.
    Pombocku pojawie sie na LA w swoim czasie.

  174. Pan Zaremba publicysta jest przykładem debila który nie jest w stanie oceniać wszystkim znanych faktów. PiS łamie konstytucję, prawo , a Zaręba tego nie widzi? Po co to robi? tak dla jaj?

    https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/607651,pis-po-roznice-opinia-zaremba.html

  175. @ jakub
    Skłonnośc do nadużywania trunków nie jest wyłąćzną cechą naszego narodu.
    Przyczyną naszej słabości nie są nawet zabory (Czechy utraciły niepodległość znacznie wcześniej niż Polska) ale to, że od początków XIX wieku polskie elity były systematycznie zatruwane szkodliwą ideologią ro ma ntyzmu(nie zarzucam nic kunsztowi literackiemu Mickiewicza czy Słowackiego ale nie potrafiliśmy odróżnić sztuki od rzeczywistości) R oma ntyczne koncepcje polityczne są wtłaczane do głów młodzieży od prawie dóch wieków.
    Poleca, „Dzieje głupoty w Polsce ” Bocheńskiego

  176. Obserwując kraj przez wiele lat mogę powiedzieć obiektywnie za Edwardem Gierkiem; pracujmy rzetelnie, aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej.
    Na ile tej siły było nam potrzeba decydowali wojskowi, mogący zawsze zasięgnąć rady innych wojskowych bardziej obytych i doświadczonych, zwykłemu obywatelowi taka wiedza nie była potrzebna, bo i co można było z tymi wiadomościami zrobić jeśli nie było się szpiegiem. Dzisiaj zainteresowanie obroną kraju interesują się wszyscy; od przedszkola do Opola. Sami amatorzy.
    Wojsko ucichło. Popularnych wydawnictw w obiegu nie widziałem, a kiedyś „Żołnierz Wolności” był wszędzie.
    Żyć dostatniej w PRL-u znaczyło mieć dach nad głową, telewizor i samochód. Resztę zapewniali urzędnicy państwowi. Każdy miał pracę, do czego namawiano, a nawet przymuszano by się obywatel nie lenił i jakoś spłacał trud i wysiłek włożony w jego wykształcenie, zapewnienie mu bezpieczeństwa i opiekę zdrowotną, na miarę potrzeb i możliwości.
    Tyle dawała władza ludowa obywatelom, a ci przy każdej okazji żądali więcej i więcej.
    Piosenkarka Kora pozostając w pamięci melomanów mogła zaśpiewać, że dała z miłości wszystko, a nawet więcej i niestety poszło na marne, ale ten lud pracujący miast i wsi stale był z jednej strony dopieszczany, a drugiej strony niestety podpuszczany, że go okradają, że go poniżają, że brakuje mu wolności, miłości i wszystkiego tego co mają tamci, a czego on nie dostaje, chociaż mu się należy.
    Teraz ma

  177. Na pierwszej stronie dzisiejszej Gazety Wyborczej uśmiechnięta Małgorzata Kidawa-Błońska z wypowiedzią „Da się urządzić świat bez agresji. Spróbujmy”

    W tvn24 wspomnienie poprzednich wyborów; nie dość, że podzielona lewica z własnej winy nie weszła do sejmu, to jeszcze pomogła zjednoczonej prawicy uzyskać większość i umożliwiła samodzielne rządzenie tej formacji.
    Prowadzący program skomentował tak „ale tego nie mogli przewidzieć”
    No właśnie nie mogli przewidzieć, a teraz czego nie przewidują, co nastąpi jak amen w pacierzu?

  178. @ ls42
    14 września o godz. 15:14

    Obserwując kraj przez wiele lat mogę powiedzieć obiektywnie za Edwardem Gierkiem; pracujmy rzetelnie, aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej.
    Na ile tej siły było nam potrzeba decydowali wojskowi, mogący zawsze zasięgnąć rady innych wojskowych bardziej obytych i doświadczonych, zwykłemu obywatelowi taka wiedza nie była potrzebna, bo i co można było z tymi wiadomościami zrobić jeśli nie było się szpiegiem. Dzisiaj zainteresowanie obroną kraju interesują się wszyscy; od przedszkola do Opola. Sami amatorzy.”

    Widać, że mało czytasz papierowej prasy. Bo akurat w sprawach polityki wojskowej często się tam wypowiadają fachowcy -przeważnie byli wojskowi . (Rozumiem, że dla oficerów w czynnej służbie takie komentowanie może owocować odcięciem od awansów, nie mówiąc o innych konsekwencjach służbowych) I z ich wypowiedzi wynika często, żę Polska nie prowadzi racjonalnej polityki wojskowej. To podobnie jak w okresie międzywojennym.

  179. ls42
    14 września o godz. 15:34

    „Na pierwszej stronie dzisiejszej Gazety Wyborczej uśmiechnięta Małgorzata Kidawa-Błońska z wypowiedzią „Da się urządzić świat bez agresji. Spróbujmy”.

    Wolność, równość, braterstwo albo śmierć.

  180. (Przenoszę swój wpis z poprzedniego wątku, bo był niedończony – teraz pełna wersja).
    Pan Neospasmin przebywał ostatnio w Polsce, a tam upały były. Wydawać by się mogło, że jako mieszkaniec Australii Pan Neospasmin do upałów nawykły, choć niektóre wpisy zdawały się temu przeczyć, mieściły się jednak na pograniczu normy psychicznej, jeśli przyjmiemy łagodniejszą, bardziej tolerancyjną wersję tejże. Jednak wiele wskazuje na to, że Panu Neospasminowi zaszkodziło podwójne promieniowanie, albowiem od jesieni 2015 roku Polska jest państwem dwóch słońc – gwiazdy przyświecającej nam od miliardów lat oraz Słońca Trójmorza przyświecającego non-stop. Jednym z objawów porażenia słonecznego jest majaczenie. I Pan Neospasmin niepokojąco ostatnimi czasy majaczy.

    Ów napromieniowany i przegrzany blogowicz, odpowiadając Mad Marxowi na jego komentarz, napisał m.in., że dzięki swojej polityce społeczno-gospodarczej Kaczyński przejdzie do historii. I poniekąd to się zgadza, bo czyż klany Papandreu i Karamanlisa nie przeszły do nowożytnej historii Grecji? Przeszły do historii, tyle że jako sprawcy największej katastrofy gospodarczej w powojennych dziejach Grecji, której skutki będą odczuwalne przez dziesiątki lat. A zaczęło się od korumpowania w wyborców, czyli od tego, coś dziś uprawia w Polsce pis.dziarnia. Tam już przerobiono rozne „pińcet plusy”, wyprawki, srawki, dupawki, trzynastki, czternastki, podnoszono płace w sektorze publicznym, wysokość emerytur, dzięki czemu szybko, bo w ciągu 20 lat dochód na głowę mieszkańca zrównał się ze średnią unijną. Dało się? Dało! Dopinał się budżet? A jakże!

    Wybory w Grecji nie polegały na tym, że partie walczyły na programy, lecz na licytacji, w której aspirujące do władzy ugrupowania toczyły boje pod hasłem „my wam damy więcej niż tamci”, w rezultacie wyborca nie musiał sobie zawracać głowy analizowaniem programów, tylko siedząc wygodnie w fotelu, słuchał, kto da więcej. Zwycięzał ten, kto przelicytował przeciwnika.Grecki „suweren” myślał, że już wiecznie tak będzie, no, bo skoro przez 30 lat dobrze się działo. Ale 2008 roku doszło na świecie do kryzysu finansowego, a ten pokazał jak jest z Grecją, pokazał na co szły pieniądze pożyczane na inwestycje, lub otrzymywane w ramach funduszy unijnych. I Grecja poszła się…

    Sondaże przedwyborcze pokazują, że populacja notorycznych idiotów jest w Polsce niebezpiecznie liczna. Ujawniła się to za sprawą dzięki przekupieniu i nobilitacji owej kretynerii przez PiS. Odwrócony został porządek rzeczy, czyli wszystko a rebour -idiotów, nieudaczników, leni, frustratów nazwano pierwszym sortem, solą tej ziemi, semper fidelis Poloniae, a likwidację demokracji jej przywracaniem.

    Kaczyński wie, że cokolwiek złego się stanie za jego przyczyną, żadne konsekwencje mu nie grożą, nawet jeśli przegra wybory, nawet gdy Polska rzeczywiście popadnie w ruinę – będzie miał dach nad głową i pełną lodówkę i przede wszystkim – cieszył się bezkarnością. Mając takie poczucie, nie ma on żadnych oporów przed realizowaniem swoich straceńczych wizji, bo jego dewizą jest niemartwienie się na zapas.

    Pan Neospasminiusz podnieca się -a wyziera to z każdego wpisu jego autorstwa – hyper-ekstraordynaryjną skutecznością Prezesa, jego genialną przemyślnością, więc ja przypomnę, po raz nie wiadomo, który, że to, iż objął niepodzielne rządy, nie jest wynikiem genialnej strategii i taktyki Prezesa, lecz w dużej mierze dziełem przypadku, szczęśliwego dlań zbiegu okoliczności. Gdyby nie rzeczona koincydencja, to Pan Przegrzany nie miałby dziś okazji do szczytowań. Ani on, ani Mauro, ani inne lewary, kłętiny itp.
    Koalicja PO-PSL miała w parlamencie większość, nie musiała się z nikim liczyć. Ta większość dawała rządzącym całkowitą dowolność postępowania. PO-PSL mogła zatykać suwerenowi gęby kasą, a później – podobnie jak obecnie PiS -zmieniać sobie prawo pod własne interesy i kraść do woli. I przy tym wszystkim niszczyć i zniszczyć PiS. Nie skorzystali z tych możliwości? Dlaczego? Bo może do głowy im nie przyszło, że można takie rzeczy wyprawiać w cywilizowanej Europie? Bo przecież to haniebne praktyki rodem z haniebnej przeszłości. Bo przecież to byłoby to, przeciwko czemu buntowaliśmy się za komuny, kiedy też o wszystkim decydowała jedna partia, a nawet jeden człowiek.

    Dla Pana Przegrzanego skuteczność jest bożkiem, nieważne jest dlań jakim kosztem jest osiągana, nieważne czy zgodnie z prawem, czy humanitarnie, czy w zgodzie z etyką. Takim ludziom, jak Pan Neospasminiusz, imponują ludzie pokroju Hitlera („jaki był, taki był, ale bezrobocie zlikwidował, porządek z żydkami zrobił, narodem się zaopiekował”.)

    Jak już wspomniałem wcześniej -o obecnej pozycji PiS zdecydował przypadek i to nie jest tak, że jeśli one się zdarzają, to tylko na korzyść PiS. Różnie może być, ale faktem jest, że niedźwiedź jeszcze żyje i dopóki tak jest, dopóty nie należy dzielić jego skóry, albowiem zdarzało się, że prawie zabity misio pozabijal tych, którzy jego chcieli zabić.

  181. Bar Norte
    14 września o godz. 11:09

    „Składam ten komentarz na karb poźniej pory (1,22) i twego wycieńczenia …”.

    Bar Norte, no musisz polubić Giertychów, chyba nie masz innego wyjścia. W redakcj przy Czerskiej ustalono, że Giertychowie dodadzą wam 0,5 proc. Jest się o co bić, nie lekceważ tego. 🙂

  182. Mauro Rossi

    A co z aborcja?
    Prezes miał dzisiaj zapowiadać zaostrzenie ustawy aborcyjnej. I jakoś przemilczał tę kwestię – wbrew zapowiedziom.

    W programie PiS dziś opublikowanym też ani słowa o tym. Przejrzałem i nic nie znalazłem – ani w częsciach diagnostycznych ani strategicznych.

    Co z tą aborcją?

  183. Panie Lazarowicz
    Gdyby PiSs mślał racjonalnie to by podnosił podatki i wprowadził z powrotem trzeci a nawet czwarty próg (czy na początku kadencji nie zapowiadano obciążenie większym podatkiem najbogatszych ?)
    W czasie koniunktury ( a ona w Polsce od niemal 10 lat jest wyjątkowo dobra- wzrost gospodarczy cały czas przekracza prognozy) podatki należy podnosić aby zmniejszać deficyt bo w czasie hossy ludzie mają więcej pieniędzy i będą bardziej skłonni ponosić większe ciężary na rzecz państwa, niż w czasie recesji. Każdy rozsądnie myślący człowiek , jeżeli ma więcej pieniędzy to albo je odkłada albo inwestuje. Tak samo postępują odpowiedzialne rządy- w czasie hossy podatki się podnosi a w czasie bessy- obniża.Tymczasem rząd PZPRawicy postępuje odwrotnie- zmniejsza inwestycje i planuje obniżenie podatków
    (o 1% czego przeciętnie zarabiający nie zauważy, ale dla krezusów to może być już kwota kilku tysięcy). Budżet bez deficytu to ściema bo rząd zaplanował upaństwowienie środków z OFE, czyli deficyt zostanie odsunięty w czasie . Podobne rozwiązanie PO PiSs ostro krytykował ale cóż- punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

  184. Nagłówki w krajowych mediach: „Pilne! Hamza bin Laden, syn Osamy nie żyje”

    Pilne to mogłobyć w lipcu gdy go zlikwidowano. W sierpniu, gdy potwierdzano tę wiadomość, to już nie było pilne. Tym bardziej w połowie września.

    To przypomina tytuły poranne „Pilne! Instalacje naftowe w Arabii Saudyjskiej płoną”

    W tym sęk, że one płoną co kilka dni – od wielu miesięcy na skutek ataków Huti zwanych „rebeliantami”. Ataków, które dotykają nie tylko instalacje naftowe ale i lotniska czy porty.

  185. Mad Marx 15.35
    Polityka wojenna pod rządami prawicy zaczęła się od postawienia na duet Macierewicz Misiewicz i jeszcze jednego, nazwiska nie pamiętam.
    W takim gronie musiały zapadać najważniejsze decyzje zaczepne, bo przecież nie donoszono o wojskowej kompetencji pani premier Beaty Szydło.
    Skupiono się na dociekaniu przyczyn katastrofy smoleńskiej bo raporty rosyjski i polski wskazywały nie tych co byli potrzebni do obarczenia winą za wypadek samolotowy. Katastrofa musiała być wielka, największa we współczesnym świecie i taka w istocie była bo nikt nigdzie nie ładuje do jednego samolotu tylu ważnych osobistości jednocześnie.
    Oczywiście to spojrzenie nie jest powodem do zadowolenia, ale może być przyczynkiem do zmiany, do naprawy stosunków społecznych i poprawy w doborze ludzi zdolnych do podejmowania rozsądnych decyzji nie tylko w zakresie wojskowości

  186. byk 16.58
    „wikt niezły ma smak…”
    Nawet w trudnych czasach kampanii wyborczej warto zakąsić zanim się wypije coś mocniejszego

  187. Mauro Rossi 15.53
    Tak daleko bym nie szedł, bo trudno przewidzieć co tam w końcu zastaniemy, ale ostatecznie i tak wszystko poświęcimy dla dobra ogólnego, ponieważ jak nigdy należy przypomnieć, że pieniądz ten sam tylko właścicielem jest z reguły ktoś inny

  188. @Bar Norte, 14:47
    Usprawiedliwiam media krajowe.
    CNN
    „Trump confirms Osama bin Laden’s son Hamza killed in US counterterrorism operation
    By Sarah Westwood, Evan Perez and Ryan Browne, CNN
    Updated 1417 GMT (2217 HKT) September 14, 2019”.
    Pozdrowienia

  189. @Bar Norte
    Ale to jest lepsze i po polsku
    „Donald Trump wyjaśnił, dlaczego jest pomarańczowy. Wszystko przez… żarówki energooszczędne”.
    W jakim my, zakręt, świecie żyjemy Kartko?

  190. @jobrave, 15:54
    Masz, ‘jobrave’ łatwość pisania. Wszystko jest klarowne, prawdziwe i bez agresji.
    Ciekawe jak skomentują twój tekst MR i inni z ekipy Jarka.
    Pewnie będzie coś o ośmiorniczkach i przestępstwach związanych z korzystaniem z usług renomowanej restauracji.
    Ludziom Jarka żony gotują w wynajętych za nasze pieniądze apartamentach.
    Hotel sejmowy to pewnie dla hołoty…
    Najserdeczniejsze pozdrowienia.

  191. maciek.g
    14 września o godz. 14:32
    „Pan Zaremba publicysta jest przykładem debila który nie jest w stanie oceniać wszystkim znanych faktów. PiS łamie konstytucję, prawo , a Zaręba tego nie widzi? Po co to robi? tak dla jaj?”

    Czy to ten Pan Zaremba był do 2017 zastępcą Karnowskiego w tygodniku „Sieci”?

  192. Blogowy Kali, czyli Mauro Rossi dowcipkuje, wytykając, a dowcipkując, wytyka. A powinien zacząć od siebie, a ściślej od tych, w których jest ślepo zadurzony- o czym w dalszej części komentarza
    Przyznam, że w pierwszej chwili, kiedy zobaczyłem apel Macieja Giertycha w „GW” przetarłem oczy, nie raz zresztą. Powodów przecierania podawać nie muszę, bo inni przecierający już je podali.

    Nie mam pojęcia dlaczego „GW” zdecydowała się opublikować list zawodowego kato- nacjonalisty, antyżyda, komunistycznego kolaboranta. Czy to jakaś zagrywka, jakiś ukłon w stronę nazioli, bo są nastawieni antypisowsko, a w związku z tym element jakiegoś planu, czy dlatego, że żadne inne medium tego zrobić nie chciało? Myślę, a właściwie czuję, że ta pierwsza ewentualność raczej nie wchodzi w rachubę, ale może jestem za głupi, by dojrzeć w tym jakieś spiskowe działania, więc zostawiam to mądrzejszym od siebie – blogowym tropicielom potrójnych, a nawet poczwórnych den.
    „Gazeta Wyborcza” zamieszcza różne publikacje, w tym i takie, które chwalą PiS i to wprost, i wcale nie dlatego, że popiera PiS, powodem jest raczej to, że bardziej stara się informować czytelnika niż go kształtować, m.in. brak tam nachalnej antypisowskiej propagandy, jak również proopozycyjnej. Niedawno czytałem wywiad Sroczyńskiego z prof. Maciejem Kisilowskim, profesor, choć nie jest pisowskim przygłupem, ani sympatykiem PiS, bardzo je chwalił, a prawie w ogóle nie ganił. Domniemywam więc, że list „seniora polskiej prawicy” znalazł się tam na podobnej zasadzie.

    Na początku komentarza zasugerowałem, że Mauro Kali powinien z tymi podśmiechujkami udać się do własnego otoczenia, zapomina, albowiem, lub udaje, że nie pamięta różnych ezgotycznych sojuszy Prezesa, ani jakich i ludzi i skąd dobierał sobie dobierał do współpracy powierzając im wysokie stanowiska, lukratywne posady itp., a spektrum jest imponujące, bo są tam „komuniści i złodzieje”, agenci bezpieki, ludzie z PO, Nowoczesnej, pisowscy renegaci i inni numerolodzy.

    Pamiętamy koalicję PiS z „Samoobroną”, która zawiązała się dzień lub dwa po tym, jak Prezes stwierdził, że nie będzie z nią zawierał sojuszu, bo to jest partia byłych oficerów WSI i SB, i ich agentów, komuchów, a do tego jeszcze agentów sowieckich i licho wie czego jeszcze. Dla Mauro Kalego było to genialne i pragmatyczne posunięcie Prezesa, a to, że Prezes zamierzał rozwalić „Samoobronę”wykorzystując do tego służby specjalne i prokuraturę i stosując metody niezgodne z prawem – jeszcze bardziej genialne.

    Nagannym dla blogowego Kalego jest to, że np. obecny polityk PO -Marcin Święcicki należał kiedyś do PZPR i był zięciem Eugeniusza Szyra, że mec. Dubois dostał za czasów Tuska jakiś strażacki medal od Komorowskiego albo że czyjaś matka była… rusycystką!

  193. Rzeszów Rynek – Sejm Dmuchany
    Warszawa Wiejska – Sejm Dymany
    Rodzina – menszczyzna + kot
    Memoriał Skolimowskiej na Śląskim – w tamtym roku był komplet widzów, bo za darmo było. Nie wiem, jak jest dzisiaj????

  194. brexit jest faktem (nawet jesli johnson musial by stanac do wyborow to je wygra, nieznacznie, ale pewnie);
    istnieja i zalety: na dlf slyszysz teraz wiecej muzyki francuskiej;

  195. A teraz BREAK NEWS!!!
    Solid gold toilet stolen from Churchill’s birthplace
    Police say an 18-karat gold toilet was stolen from Blenheim Palace, the birthplace of former UK Prime Minister Winston Churchill, in Oxfordshire, England.
    Source: CNN

    https://edition.cnn.com/videos/style/2019/09/14/solid-gold-toilet-stolen-winston-churchill-birthplace-ndwknd-vpx.cnn

  196. stasieku
    14 września o godz. 17:55

    I ja najszczerzej, i najserdeczniej odwzajemniam, ale pozwolę sobie nie do końca się zgodzić, napisałeś bowiem: „Ludziom Jarka żony gotują w wynajętych za nasze pieniądze apartamentach.
    Hotel sejmowy to pewnie dla hołoty”.
    Rzecz w tym, że nie są to nasze pieniądze. Oni mają swoje, nie swoich by nie ruszyli, bo umiar, uczciwość, honor „som droższe piniendzy”. Jedzą, piją, latają, dupczą i lulki palą za swoje. A mają, bo uszczelnili. Mogliby fakt uszczelnienia zataić i żyć sobie jak bąki na kobylim zadzie, ale nie tylko ujawnili, ale ujawnionym się podzielili i nadal – w miarę dalszego uszczelniania – będę ujawniać, dzieląc się, a dzieląc się, ujawniać. Jeśli cokolwiek biorą, to wyłącznie to, co im się należy, po „umiar, skromność, pokora”, a nie to, co było wcześniej.
    Fajnego łyk i równie fajnego endu. 🙂

    @jobrave, 15:54
    Masz, ‘jobrave’ łatwość pisania. Wszystko jest klarowne, prawdziwe i bez agresji.
    Ciekawe jak skomentują twój tekst MR i inni z ekipy Jarka.
    Pewnie będzie coś o ośmiorniczkach i przestępstwach związanych z korzystaniem z usług renomowanej restauracji.

    Najserdeczniejsze pozdrowienia.

  197. Nie ma tłoku, to piszę dalej.

    Sprawa zawieszenia obrad Sejmu i wznowienia sesji po wyborach. Oburzyło mnie, to choć „przecież zgodne z prawem”, jak zapewniają pis.dziarze, ale jeszcze bardziej zezłościło mnie to, że opozycja nie wykorzystuje do tego do skopania pis.dziarni.

    Gdybym był pi-arowcem opozycji, to puściłbym do publicznego obiegu taką info, że druga część sesji odbędzie po wyborach, ponieważ PiS chce zmniejszyć plus do 150 zł (albo że w ogóle chce odebrać), podwyższyć VAT do 26 proc. inp. opłaty za energię.
    Wyobrażam to sobie np. tak. Na konferencji prasowej pojawia się, ktoryś z polityków opozycji, z czarną teczką, którą kładzie na stole, po czym oświadcza: „Dotarliśmy do poufnych dokumentów, z których wynika, że na powyborczej sesji Sejmu zostana uchwalone ustawy odbierające 500 plus, oraz 13. i 14. emeryturę, wprowadzone zostaną znaczne podwyżki cen energii elektrycznej i gazu -rzędu 50 proc., planowane jest podniesienie podatku VAT do 26 proc. Powodem jest potworna luka w budżecie wynikająca z zadłużenia państwa, utraty rentowności przez spółki skarbu państwa, oraz drastycznie obniżającej się ściągalności i polityki finansowej rządu. W tej teczce, która leży tu przede mną, znajdują się stenogramy poufnych rozmów przeprowadzonych na Nowogrodzkiej oraz tajny raport ministerstwa finansów, który również znalazł się w naszym posiadaniu. Na razie nie możemy go ujawnić, ponieważ dokumenty te objęte są klauzulą tajemnicy państwowej”. Itp. itd.
    To tylko – sporządzony naprędce – szkic tego, co można by zapodać wyborcom na kanwie zawieszenia Sejmu, ale zdolni pi-arowcy, spin-doktorzy mogliby z tego zrobić pis.dziarni niezłą „hatakumbę” 🙂

  198. Mad Marx
    14 września o godz. 15:10
    Zadna to pociecha, ze sasiad tez chory. Poza tym 80% spoleczenstwa to byli chlopi, a praktycznie niewolnicy az do IIWS. Celowe rozpijanie, glod, nedza, robota ponad sily, choroby i przypadki zidiocenia z powodu alkoholizmu i glodu (w kazdej wsi byl wiejski glupek albo i kilku) i niemoznosc poprawy swojego polozenia. Tego w innych krajach nie bylo .Nie tak, nie w takim stezeniu i oczywiscie nie z tak tragicznymi skutkami. Idee ro. man.t. jak sam piszesz zatruwaly elity czyli niewielki procent spoleczenstwa. Chlopstwo o zadnych ideach pojecia rzec jasna nie mialo. Tak wiec idee r. byly tylko dodatkowym czynnikiem oglupiajacym ale ani jedynym ani najwazniejszym, bo nie one ksztaltowaly mentalnosc wiekszosci narodu.

  199. @Mad Marx
    Nie wspomnielismy jeszcze o niemal polwieczu PRL-u, ktory co prawda umozliwil awans spoleczny ale jednoczesnie konserwowal wszelkie najgorsze cechy narodu i demoralizowal spoleczenstwo i tak juz zdemoralizowane, glownie przez obie wojny i sanacyjne rzady miedzywojnia.

  200. Czy dobór naturalny preferuje alkoholizm i zmiany w mózgach w narodzie polskim, jak napisała autorka tekstu o alkoholizmie, propinacji i pańszczyźnie
    jakub01
    14 września o godz. 13:01
    @tejot
    Od dawna obserwuje się częstsze występowanie choroby alkoholowej w niektórych rodzinach. Badania naukowe jednoznacznie wykazały, że oprócz wpływu środowiska ma w tym wypadku również bardzo duże znaczenie predyspozycja genetyczna.
    Jak myslisz jakie predyspozycje genetyczne mogly sie rozwinac w narodzie pijacym 800 a celowo rozpijanym przez pol tysiaca lat? Potrzebujesz do tego wyjasnien naukowych? Rozum nic ci nie podpowiada?
    Jak pija Polacy, to nie kabaret, to rzeczywistosc.

    Mój komentarz
    Tzw. predyspozycje genetyczne mogą się rozwinąć w gatunku ludzkim tylko i wyłącznie w wyniku dobru naturalnego, czyli w procesie ewolucji. Ewolucja trwa bardzo wolno. 800 lat dla ewolucji, to mgnienie.

    Wyjątkiem jest hodowla, w której dobór jest sztuczny i dlatego rozwijanie w niej pożądanych cech jest w porównaniu z ewolucją bardzo szybkie.

    Ewolucja się opiera na doborze naturalnym, czyli preferencji dla cech korzystnych dla reprodukcji gatunku w danej niszy ekologicznej. Cech uwarunkowanych ghenetycznie.

    Nie należy mieszać ewolucji (dobór naturalny) z hodowlą (dobór sztuczny). Ewolucja jest bardzo wolna, hodowla w porównaniu z nią jest bardzo szybka.

    Na jakiej zasadzie cechy „ujemne” – różne uszkodzenia kodu DNA, jak pisała specjalistka od alkoholizmu, miałyby być utrwalane w populacji ludzkiej i to w tak krótkim czasie 856 lat?

    Ewolucja preferuje cechy „dodatnie” – sprzyjające reprodukcji. Czy alkoholizm jest cechą genetyczną sprzyjającą większej reprodukcji, niż trzeźwość? Bo tylko w takiej sytuacji mogłoby się rodzić więcej ludzi skłonnych do alkoholizmu niż do trzeźwości. Ewolucja nie preferuje „uszkodzeń w mózgu”.

    Alkoholizm nie sprzyja większej reprodukcji, a tym samym różnego typu cechy uwarunkowane genetycznie, które niosą ze sobą „genetycznie uszkodzeni” alkoholicy, są w procesie doboru naturalnego eliminowane.
    Pzdr, TJ

  201. @Mad Marx
    Wg. wielu historykow los chlopa polskiego byl gorszy niz czarnego niewolnika w Ameryce. To oczywiscie ksztaltowalo postawy skierowane wylacznie na przetrwanie. W warunkach wolnosci – zupelnie nie do przyjecia, a dla demokracji wrecz zabojcze. Spoleczenstwo obywatelskie ledwie, ledwie zaczelo sie ksztaltowac a juz gore wziely stare nawyki.
    PiS jest swojski i dlatego ma takie powodzenie, on jest „nasz” z „nasza Becia”, itp. Do tego dobry pan, bo ze kradnie to normalka ale sie dzieli.

  202. Minęły 372 lata od czasu pewnego wydarzenia opisanego przez Henryka Sienkiewicza.
    Gdyby nie tamto spotkanie jakże inne mogłyby być losy nie tylko bohaterów powieści, ale Rzeczypospolitej.
    Szlachetność uczynków nie zawsze jak się okazało wychodzi na dobre.
    Pozwólmy dziejom toczyć się własnym rytmem w obranym przez nie kierunku

  203. Mauro Rossi
    14 września o godz. 1:22

    Skoro pilsudczycy szukali zblizenia z narodowym socjalizmem,
    to nic dziwnego, ze Wielki Komtur zawiera taktyczny sojusz z endecja.
    Cel uswieca srodki.

  204. @tejot
    Alkoholizm sprzyja impotencji. A problem lezy nie tylko w pijacych mezczyznach ale i pijacych kobietach, zwlaszcza w ciazy. FAS wystepujacy tak czesto przez cale stulecia w sposob oczywisty degenerowal tkanke spoleczna.Alkoholowy zespół płodowy jest najcięższą formą wad wrodzonych, somatycznych i neurologicznych, wywołanych na skutek ekspozycji płodu na alkohol, a tych obciazen zaden dobor naturalny nie wyeliminuje jesli pojawia sie tak czesto jak wsrod Polakow.

  205. PS. Elity otoczone oceanem nedzy i chorob takze nie byly zdrowe ale dosc chorowite mimo nieporownywalnie lepszych warunkow bytowych. Nie jestesmy a nwet nie mozemy byc zdrowym narodem majac taka historie za soba.

  206. @pombocek
    14 września o godz. 13:58

    A gdzie ja pisałem coś o publicznym obściskiwaniu się? Dla mojego krewnego PiSowca (i pewnie wielu innych) „obnoszenie się ze swoim homoseksualizmem” polega na jego nieukrywaniu. Nawet jeśli para gejów w miejscach publicznych chodzi o pół metra od siebie, ale nie udaje heteroseksualistów, to „się obnosi”.

    Pisowiec i katolik nie widzi nic niemoralnego w polityku, który udaje singla-samotnika, a w tajemnicy spotyka się z mężczyznami. Niemoralny jest dla niego ktoś, kto powie uczciwie „jestem gejem, mieszkam z partnerem”.

  207. remm
    14 września o godz. 21:07

    Niepotrzebnie reagujesz konfrontacyjnie. Staram się wyrażać precyzyjnie, więc mi nie wciskaj, że Ci wciskam jakieś pisanie o obściskiwaniu się. Napisałeś: „Zapytałem więc, na czym polega to „nieobnoszenie się”. Powiedziałem o moim rozumieniu nieobnoszenia się – to wszystko. Nie miało to najmniejszego związku z Tobą. Problem mnie na chwilę zainteresował, nie Ty.

  208. Jerz77
    14 września o godz. 18:20
    tak, ten sam

  209. @Tejot
    ” F.A.S. (Fetal Alcohol Syndrome)
    W Polsce jest wyjątkowo dużo noworodków, dzieci i osób dorosłych,
    obarczonych syndromem FAS z wadami genetycznymi i rozwojowymi,
    których matki piły alkohol w ciąży.
    Badania dowodzą, że aż 33% polskich matek pije alkohol w ciąży!
    Z powodu FAS występują uszkodzenia płodów od alkoholu, oraz
    wady genetyczne i rozwojowe u noworodków, dzieci i osób dorosłych.
    Na ulicach polskich miast, wsi i miasteczek widać dużo dzieci i osób dorosłych,
    z widocznymi cechami i objawami F.A.S. (Fetal Alcohol Syndrome)
    Dzieci i osoby z F.A.S. mają charakterystyczny wygląd,
    (mała głowa, kurnosy nos, mała i cienka górna warga, cofnięta żuchwa, małe zapadnięte oczy)
    Dzieci z F.A.S. gorzej się rozwijają i mają znacznie niższy poziom inteligencji,
    Dzieci i osoby z F.A.S mają problemy z przyswajaniem wiedzy,
    Problemy rozwojowe, ruchowe, adaptacyjne i motoryczne,
    Nie odróżniają dobra od zła, Nie rozumieją pojęcia wartości,
    U dzieci i osób z syndromem F.A.S. występuje wrodzona skłonność do uzależnień:
    Skłonności do alkoholu, papierosów, narkotyków i dopalaczy,
    Agresja, Gwałtowność, Wybuchy złości, Depresje,
    Samookaleczanie się i ucieczki z domu.
    Syndrom alkoholowy F.A.S. to w Polsce ogromny problem,
    występujący w wielu polskich domach, przedszkolach i szkołach.
    Picie alkoholu przez matki w ciąży i FAS (Fetal Alcohol Syndrome),
    to ogromny i coraz większy problem polskiego społeczeństwa.”
    http://garlicki.com/wap/historia.html

  210. @remm
    ” Nawet jeśli para gejów w miejscach publicznych chodzi o pół metra od siebie, ale nie udaje heteroseksualistów, to „się obnosi”. ”
    A po czym poznac jakiej orientacji jest dwoch facetow idacych ulica i jak oni niby udaja hetero jesli sa homo?

  211. Bardzo interesujące badania opinii społecznej – rozbijają streotypy, którym większość nas ulega. Bardzo polecam.
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,25188526,jacek-kurski-mowil-ciemny-lud-to-kupi-sprawdzilismy-lud-to.html#s=BoxOpImg9

  212. PS. Inna rzecz, ze czlowiek , ktory sie przedstawia powinien podac imie i nazwisko a nie zaczynac od oswiadczenia jakiej jest orientacji seksualnej.
    W koncu nikt o to nie pyta a tymczasem czesto zdarza sie -” Zosia Kowalska, lesbijka”, albo „Jan Nowak, gej”.

  213. jakub01
    14 września o godz. 21:00
    @tejot
    Alkoholizm sprzyja impotencji. A problem lezy nie tylko w pijacych mezczyznach ale i pijacych kobietach, zwlaszcza w ciazy. FAS wystepujacy tak czesto przez cale stulecia w sposob oczywisty degenerowal tkanke spoleczna.Alkoholowy zespół płodowy jest najcięższą formą wad wrodzonych, somatycznych i neurologicznych, wywołanych na skutek ekspozycji płodu na alkohol, a tych obciazen zaden dobor naturalny nie wyeliminuje jeli pojawia sie tak czesto jak wsrod Polakow.

    Mój komentarz
    Alkoholizm, to nie geny tylko kultura, bieda, poniżenie, pułapka samotności, itp. Co nie wyklucza pewnych osobniczych skłonności na tle genowym. Aby te skłonności się upowszechniły w narodzie, alkoholicy musieliby płodzić więcej dzieci niż niealkohlicy.

    Autorka tekstu o uszkodzeniach DNA narodu polskiego sugerowała, że te „uszkodzenia DNA” w narodzie polskim powstały przez wieki (856 lat), czyli drogą doboru naturalnego zachodzącego w populacji alkoholików.

    Alkohol uszkadza rodziców, uszkadza płody, szkodzi ciąży, itd. lecz te uszkodzenia nie mogą się utrwalać w populacji, bowiem nie są przenoszone przez mechanizm ewolucji do następnych pokoleń, a tylko taki mechanizm mógłby podtrzymywać alkoholizm oraz mityczne „uszkodzenia kodu DNA i łańcucha DNA” oraz „uszkodzeniami mózgu” wśród narodu polskiego.

    Uszkodzenia mózgu, to są zmiany osobnicze zachodzące w trakcie życia osobnika. To nie są zmiany w genach. To są uszkodzenia narządów.

    Aby ewolucja zachodziła zmiany muszą zachodzić w DNA komórek linii rozrodczej. Zmiany w narządach nie są zmianami w komórkach linii rozrodczej. W mózgu nie ma komórek linii rozrodczej.
    Komórki linii rozrodczej (gamety – plemniki i jaja) u ludzi są produkowane wyłącznie – u mężczyzn w jądrach, u kobiet w jajnikach.

    Narządy składają się z komórek tzw. somatycznych. Uszkodzenia w komórkach somatycznych nie mogą być dziedziczone. Alkoholik może pić ile wlezie i żadne zmiany w jego mózgu nie będą dziedziczone przez jego potomstwo. Dziedziczone będą tylko geny, które alkoholik posiada w komórkach linii rozrodczej. Są to te same geny, które są w komórkach całego organizmu, ale nie są to geny pochodzące z komórek mózgowych, które uległy np. uszkodzeniu wskutek nadużywania alkoholu.

    Geny alkoholików (z linii rozrodczej!) mogą się rozpowszechnić, zyskać przewagę w narodzie tylko wtedy, jeśli alkoholicy w każdym następnym pokoleniu, w czasie wielu pokoleń, będą mieli więcej potomstwa niż niealkoholicy.

    Aby hipotetyczne, wskazywane przez autorkę zmiany w kierunku „uszkodzenia DNA i mózgów narodu polskiego” zaszły i się utrwaliły, musiałaby być dziedziczone i to z preferencją, czyli rodziłoby się więcej ludzi z tymi zmianami i oni z kolei płodzili by dalej nowe pokolenia z tymi zmianami, itd.

    Zmiany osobnicze w mózgu, czy nerkach, czy wątrobie od nadużywania alkoholu nie są dziedziczone, bo w jakim mechanizmie miałyby być dziedziczone.
    Pzdr, TJ

  214. @jobrave
    Ciemny wcale nie oznacza nieracjonalny. Czesto po prostu krotkowzroczny
    niezdolny do ogarniecia dalekosieznych skutkow, badz je lekcewazacy na zasadzie „po nas chocby potop”, ” czy tez „lepszy wrobel w garsci niz golab na dachu”, „tyle zysku co w pysku”. To sa postawy jak najbardziej racjonalne z punktu widzenia takiego czlowieka. Ciemnota polega na tym, iz nie zdaje sobie sprawy, ze sam beknie za taka postawe i to wcale nie za pol wieku ale niebawem. Pytanie -jak beknie? Ze co, wolnosci nie bedzie? A na cholere mu to.

  215. @ jakub01
    14 września o godz. 20:49

    @Mad Marx
    Wg. wielu historykow los chlopa polskiego byl gorszy niz czarnego niewolnika w Ameryce.
    To truizm. Poziom życia chłopa , nie tylko w Polsce ale w wielu krajach Europy był niższy niż Murzyna w USA. Co więcej- ten Murzyn z Południa żył lepiej niż teoretycznie wolny biały górnik w Kentucky albo biały robotnik w północnych stanach. Przede wszystkim nie musiał się martwić o to, co jutro będzie jadł, co było często udziałem polskiego chłopa albo robotnika przed wojną.
    Niewolnictwo w Polsce zniesiono mniej więcej w tym czasie, co w USA
    (w Królestwie Polskim w 1861 roku dzięki hr. Wielopolskiemu)
    Ale w dalszym ciągu uważam, że to nie niewolnictwo jest przyczyną naszych problemów , ale nasze narodowe imaginarium, oparte o r0mantyczne koncepcje z początków XIX wieku .
    To do dziś pokutujący w narodzie i wśród naszych elit pogląd, że Polacy są wspaniałym narodem i tylko złośliwość sąsiadów nie pozwoliła się nam rozwinąć. Stąd też wynikał i wynika nadal brak racjonalnej polityki zagranicznej Polski.
    Polecam lekturę „Dziejów głupoty w Polsce ” Bocheńskiego

  216. jakub01
    14 września o godz. 21:31

    Ludzie, czy Wy w ogóle czytacie komentarze w całości, czy tylko pierwsze zdanie?

    Każdy normalny człowiek podaje informacje o swoim stanie cywilnym czy sytuacji rodzinnej w różnych okolicznościach wielu osobom – sąsiadom, kolegom z pracy, zaprzyjaźnionej pani z warzywniaka itd., a osoby publiczne informują o tym w oficjalnych życiorysach czy wywiadach prasowych. Na uroczystości i imprezy też się przychodzi z osobą towarzyszącą.

  217. Ankucholik to jest taki co gu sond zasondził du szpitalu żyby na łodwygu był żyby wudki ni pił! Bu un musi pić i piji! A u nasz na wjoscy ankucholików ni ma bu nigd ni musi ali szyskie pijom! Bu ni muszom ino scom! To jakie my ankucholiki?!
    A myślita ży na łodwygu ni pijom? Ta ściałbyś! A wiele razy ja jeździł du Radzyni du szpitalu bu Maniek Trusia ściał żyby mu wudki przywieść bu gu nerwy czensom?! A inne mu ni wozili?! Był na drugiem pientrze a tam kraty byli jak we wienźniu ali oknu mug utworzyć dla puwietrza. To co nie przywionzał sznurku du kraty i nie ciong flaszki du góry które ja zaczepił du sznurku?! Pewni ży ciong. Ali raz si z pirszego pientru doktor z okna wychylił bu papirosa palił w łeb flaszkom dostał niesconcy! Ali co zrubili nic nie zrubili bu co bendzisz dzień i co userwował czy sznuryk idzi czy ni idzi?! A stój sy!

  218. jakub01
    14 września o godz. 21:26

    Katalog czynników kancerogennych jest znany.
    Niektóre uszkodzenia nie są letalne- niestety, ale dziedziczne.
    Tłumaczenie teoretykowi, że przez 30-40 pokoleń, mozna uzyskać jakościową zmianę w populacji, jest jednak bezcelowe.

    Hodowla ludzi, niczym się nie rózni od innych zwierząt.
    Jedynie cykl ze względu na okres dojrzałości płciowej, jest dłuższy.
    No i dobór naturalny, zastąpiono doborem ekonomicznym.

  219. P.S.
    Ustrój niewolniczy był wg mnie główną przyczyną upadku I Rzeczypospolitej. W zachodniej Europie już w późnym średniowieczu (w Niemczech po powstaniu Tomasa Munzera) pańszczyznę , czyli niewolnictwo, zaczęto zastępować czynszami, a gospodarka czynszowa okazała się znacznie skuteczniejsza. W USA po zniesieniu niewolnictwa Murzyni nie uzyskali ziemi na własność (chyba, że wyjechali za Mississippi) tylko zostali dzierżawcami , przeważnie za 50% plonów albo dochodu z gospodarstwa. Po wojnie domowej z południowych stanów co najmniej 30 % Murzynów wyjechało na północ albo na tzw dziki zachód, a produkcja rolna się zwiększyła

  220. @remm, 14 września o godz. 21:07

    Nawet jeśli para gejów w miejscach publicznych chodzi o pół metra od siebie, ale nie udaje heteroseksualistów, to „się obnosi”.

    No bo kto to widział, żeby na co dzień chodzić ładnie ubranym, nie tylko codziennie się myć, ale i pachnieć dobrą wodą kolońską, a jeszcze, niedajbóg, mieć nienaganne maniery 🙄

    Jak to nie jest obnoszenie się… 🙄
    We work hard we play hard

  221. Tefałen pukazał jakeś puste kupalni na Szlonsku ży jom bendum zamykać i ży PiS ruski wyngiel ud ruskich spruwadza. A ja mam take rade dla Pana Pryzesa Kaczyjsku żyby ni muwić lewactwu ży tyn wyngiel z Rosji bierem tylku w nocy jak je ciemnu i nic ni widać nawieźć tegu wyngla do tyj pustyj kupalni i puwiedzieć lewakom i co wy gadali ży pusta jak pełnu wyngla je?! I gurniki znów bendum mieli rubote i wyngiel kopać. A skond kto bendzi wjedział czy wyngiel ruski czy polski. Każden je czarny to ni poznasz czyj un!

  222. @tejot
    „Alkoholizm, to nie geny tylko kultura, bieda, poniżenie, pułapka samotności, itp. ”
    Alkoholizm to choroba.Spożywanie zazwyczaj w dużych dawkach alkoholu przez alkoholika jest spowodowane przymusem o charakterze psychicznym i somatycznym, nie podlega jego woli, jednak możliwe jest jego powstrzymanie i utrzymanie abstynencji. Utrzymanie abstynencji jednak musi byc powiazane z leczeniem inaczej sie na ogol nie udaje. Wystepuje za to pewna prawidlowosc – im dluzszy czas abstynencji tym silniejsze picie po zerwaniu abstynencji. Daleko silniejsze niz w stanie wyjsciowym. Alkoholizm to nie kultura. Nie ma bardziej demokratycznej choroby, zapadaja na nia ludzie wyksztalceni, swietnie ustawieni finansowo i powazani w swoim otoczeniu. Tylko kwestia czasu jest kiedy to wszystko straca. Najgorsze jest to, ze nie mozna wyznaczyc scislej granicy pomiedzy piciem dla przyjemnosci a piciem z powodu uzaleznienia. Francuzi maja na to swietne powiedzonko – pijak moglby przestac pic ale nie chce, alkoholik chcialby przestac ale nie moze.
    Niewielkie masz pojecie na temat tej choroby. Wyrazasz typowo obiegowa i streotypowa opinie.

  223. Ja mam jeszczy inny bardzu dobry pumysły żyby w Polscy było lepij jak w Miemcach i nie trza czekać 20 lat. Bu po czekać. Niech Pan Prezys Kaczyjski ud razu da ludziom wiency piniendzy aniżely Miemce dostajom na miesionc i przykładowu jak Miemiec ma najniszsze pensje tysionc marek to niech Pan Prezes da dwa tysiency marek! I już Miemce w dupi som!
    Ja głupi ni jestem co już Pan Lewy załuważył a ja szkół ni mam tylko nipełne pustawówkie. A ten Rynkiewicz co Pan Lewy muwił ży un musiał aż stodiować na wyższe stodia żyby taki wjerszyk napisać co ja bez szkól napisał w trzy minuty i lepszy! Z głowom trza si urodzić a jak głowy ni masz to moższysz sy stodiować i stodiować i dalij guwnu bendzisz wjedział!

  224. @remm,
    nie zetknelam sie w zyciu z sytuacja, w ktorej musialabym opowiadac komukolwiek o swojej orientacji. Przyjaciele na pewno zaakceptuja, jesli bylaby odmienna , rodzina niekoniecznie. Ale jaki to ma zwiazek z „obnoszeniem sie”?” Obnoszenie sie”, to moim zdaniem ostentacyjna manifestacja tak homo jak i hetero.

  225. jakub01
    14 września o godz. 22:09
    @tejot
    „Alkoholizm, to nie geny tylko kultura, bieda, poniżenie, pułapka samotności, itp. ”
    Alkoholizm to choroba.Spożywanie zazwyczaj w dużych dawkach alkoholu przez alkoholika jest spowodowane przymusem o charakterze psychicznym i somatycznym, nie podlega jego woli, jednak możliwe jest jego powstrzymanie i utrzymanie abstynencji.

    Mój komentarz
    Jakubo1, piszesz nie na temat. Zagadujesz alkoholizmem jako chorobą temat dziedziczenia tzw. zmian w „kodzie DNA i łańcuchu DNA” i zmian w mozgach zaszłych w narodzie polskim przez 856 lat propinacji i pańszczyzny w Polsce, o czym napisała autorka artykułu o alkoholizmie, którą to autorkę zacytowałaś na EP.
    Pzdr, TJ

  226. A jednegu ni moge zrozumić bu Pan Prezys Kaczyjski gadał ży un nie wjedział zy taki maszyny som ży kiszki widać bez niom patrzysz. Tak jak mug niewjedzieć jak un doktor? Pewni sy jaja z lewaków robił.

  227. MietykPisieluk_Poljak.Katolik!
    14 września o godz. 22:25

    Z głowom trza si urodzić a jak głowy ni masz to moższysz sy stodiować i stodiować i dalij guwnu bendzisz wjedział!

    Mój komentarz
    Tak jest Mietyk. Dać Polakom dwa tysiency marek! I już Miemce w dupi som!
    Pzdr, TJ

  228. I have a TREAM…

    Nawiązując do wspaniałych dialogów na EP, marzy mi się dyyjkurs krytyczny tejota z Pisielukiem…

    …który jednakże, trwa przecież, choć Pisieluk w kisielu niejedno ma na blogu imię i gaworzy do nas wieloma językami jak bobas Rozmary…

    Tymczasem wtrącę nieco krzywego ryja w dialogi -> tejotowi, bo co cztery nogi…

    Punktowe skręty łańcucha dna.
    – Motto: @ tejot -> „Nie należy szermować terminami naukowymi bez ładu i składu.”

    Trawestując nieco:
    Cytując takie jak powyżej teksty cytujące rzekome specjalistki od historii alkoholizmu w Polsce szerzysz na blogu EP niepewność oraz ignorancję.
    Cytując powyższe, wraz z ubogaceniem faktograficznym, dowodzimy fałszu założenia zawartego w cytowanym tekście, którego autor w jaskrawy sposób przeczy sam sobie.

    Cytując.
    Hermetyzując.
    …i ładując klikalność i cytowalność rozplątywanej jakoby bzdury.

    Nie wspominając o tym, że i podnosząc czytalność, bo bzdurę czyta się i absorbuje łatwo z wrażeniem potocznym „rozumienia”, a skomplikowane technikalia genetyki – po co?
    By zaprzeczyć swojej własnej wierze w rozumność?
    Psychologii szerzenia tłumoctwa tłumu nie neutralizuje dostęp do wiki-genetyki, czy śrubek skrętu mechaniki, ani też nie ulecza.
    Oczywiście mam świadomość, jak wyżej wzmiankowane jeno prawa prymatu zachowania wiary w autoracjonalność sprawiają, że sypnięte tu nawet drobne groszki wiedzy w temacie, natrafiają na ścianę betonu w tejocie… hi hi.
    Szlachetny to kruszec, bo nie do skuchy na skruchę.
    😉

  229. Gieny to taki mały zaraski som co w ludziach siedzom jedni som złe drugi dobre. Jak masz wiency te dobry to jezdyś dobry człowik a jak wiency te złe to zły jezdyś człowik jak te lewaki!

  230. @Mad Marx
    Jasne, ze truizm, ale nie o niewolnictwie w Ameryce zamierzalam mowic.
    To tylko przyklad. Degrengolada fizyczna przeklada sie na mentalna a nasze imaginarium nie mialo wplywu na fizyczne wyniszczenie narodu, przynajmniej nie bezposredni jak np. alkoholizm, czy glod i brud. Nasze imaginarium przeciez jest produktem naszych narodowych kompleksow wyroslych ze stanu poddanstwa. To nasza oryginalna wersja rom.-zmu.
    Oswiecenie do nas nie dotarlo.Nie twierdze, ze nie masz racji, tylko zaznaczam, ze nasz rom. nie wyroslby jak chwast bez tego podglebia ksztaltowanego przez cale stulecia. I nie chodzi mi tu o normalne, ewolucyjne procesy przbiegajace w kazdym spoleczenstwie. Nasza historia sie rwie co chwile. Rom. musial byc wlasnie taki jaki byl. Jestesmy najwspanialszym na swiecie panstwem podziemnym. Z wolnoscia i demokracja nam nie po drodze.

  231. -> @ remm

    Remm mnie mocno inspiruje zagadnieniem obnośności.
    Tak sobie myślę, że problem ma dwa aspekty.

    Po pierwsze wyobraźmy sobie, że para niemałżeńska dokonuje komingoutu za pomocą demonstracji (mniej lub bardziej ostentacyjnej) sposobu uprawiania miłości, np że a la vache.
    Po drugie, że robi to para małżeńska.
    Po trzecie, że obie powyższe opcje mają wersję homopartnerskie i heteropartnerskie…

    Co w gruncie rzeczy budzi nasz sprzeciw, jeśli budzi?
    Publiczne obściskiwanie się bardzo młodych ludzi płci odmiennej?
    Demonstrowanie łamania norm obyczajowo-prawnych takim obściskiwaniem, przez parę niesakramencką (dowolnej preferencji)?

    Ja też, jak parę innych tu osób nie lubię ostentacyjnej demonstracji publicznej niczego, co osobiste.
    Nie wyobrażam sobie, aby para homo mocno erotyzująca się na ulicy zniesmaczała mnie bardziej, niż taka para hetero.

    Czy więc nasze postawy razi ekspozycja na:
    a/ odmienny, bo ostentacyjny styl bycia?
    b/ odmienny stosunek do normatywu matrymonium?
    c/ odmienny wektor preferencji płci?
    d/ konieczna kombinacja, czy każda z tych opcji z osobna?

    Razi, bo odmienny od nas samych, czy od poczucia naszej przynależności społecznej?
    Bo odmienny…?

    I na tym mi się autoredukcja dysonansu poznawczego wyczerpała.
    Jak o mnie więc chodzi, razi mnie odmienność – tylko do czasu gdy zdam sobie sprawę z przyczyny i ulegnę własnej potrzebie odmienności od stereotypu wymagającego by nie być rażonym, albowiem w tym modelu nieuchronnie i sam rażę (o ile akurat nie rżę).

    WOW, oto co znaczy doprawdy w remm wstąpić!
    Ogromnie dziękuję remm-owi 😉

  232. @tejot
    Przypuszczam, ze nie przeczytales linku, ktory podalam a nalezaloby, podobnie jak informacje w wiki na temat choroby alkoholowej. Moze to ci wyjasni watpliwosci . Artykul nie jest pisany przez autorke ale autora.
    Proponuje takze przeczytac post @Wieska 59, ktory w dwu slowach wyjasnia to, czego nie mozesz zrozumiec i na tym temat zakonczyc.

  233. Dynatury tyż si można napić ino trza ruzrobić. Musisz na pół litry dynatury dać litre wody. Trochu śmjerdzi ali idzi w łeb ali nie tak śmjerdzi jak byś gu ni ruzmajał wodom. Panie Pryzesi Kaczyjski na Zdrowje!
    Żyby Zdrowje dupisywało
    I na nic si ni churowało
    Żyby piniendzy byli
    W każdyj chwili
    I żyby dzieci zdrowe byli
    I si nie podusili
    Ud tegu czadu w piecach
    Jak śpiom na plecach
    I żyby Pana żona innych chłopów ni szukała
    Tylku przy Panu wieczni trwała.
    Niech Panu Buk dopomoże
    Ni tylko w tym wjeczorze.
    Bu Pana Pryzesa Polscy trza
    Jak rybom powjetrza.

  234. Bar Norte
    14 września o godz. 16:07

    Mauro Rossi „A co z aborcja”?

    Czytaj świętego Augustyna. Ja mogę Szkołę Frankfurcką to i ty możesz.

  235. Z dzienniczka walki z nałogiem…

    …wiadomo, że naród polski rozpijał arendarz na pasku pańskim, a naród się bronić nie mógł, bo mu to w geny wchodziło, wchodziło, wchodziło…ech, a z genami nie wygrasz; taka nasza ludu pracującego na murzyna czyli prawdziwego polaka krzywda…
    I jak tu nie pić, panie doktorze?
    I to wciąż, wciąż i wciąż przed habilitacją na nobilitację z prekariatu?

  236. kooperatywaMondragon

    „Skoro pilsudczycy szukali zblizenia z narodowym socjalizmem”.

    Raczej narodowi socjaliści szukali zbliżenia z piłsudczykami, a Hitler o Piłsudskim zawsze wyrażał się w superlatywach. Piłsudski proponował Francji w 1935 roku wojnę prewencyjną z Niemcami, wówczas Polska do spółki z Francja łatwo by ją wygrały.

    Słowiański Berlin byłby nasz. 🙂

  237. Pan Mad Marx

    “To do dziś pokutujący w narodzie i wśród naszych elit pogląd, że Polacy są wspaniałym narodem i tylko złośliwość sąsiadów nie pozwoliła się nam rozwinąć. Stąd też wynikał i wynika nadal brak racjonalnej polityki zagranicznej Polski.
    Polecam lekturę „Dziejów głupoty w Polsce ” Bocheńskiego”

    Nie ma juz Bochenskiego- nie fizycznie tylko jako przemyslen. To co pisal przystawalo do PRL.
    Do braku szacunku dla przemian jakie komuna przyniosla. Bylo sugestia ze mimo sowieckiej dominacji mozna robic wiecej i madrzej.
    Dzis to juz niewiele warte. Widac to chocby po tym jak juz niewiele osob pociaga idea walki z wlasnym panstwem.

    Dzis narracja sie odwrocila- nikt juz nie pisze o glupich Polakach, ktorym nalezy wskazywac droge do wolnosci, dobrobytu i na “parade rownosci”. Nie pisze boo to nie spotyka sie z pozytywnym odzewem.

    Nie, dzis wieszcze narodowi w rodzaju pp Bochenskiego, Bartoszewskiego, Michnika czy Balcerowicza znani sa tylko nielicznym.
    Wartosc ich dokonan mierzy sie nakladami ich wznowien.
    Czemu?
    Boo ich metody mobilizacji narodowej ( do tego by bylo “ lepiej”) nie przystaja do wspolczesnosci: juz jest lepiej i samo sie to nie zrobilo. Juz nie ma sie czego wstydzic.
    Stad na wstydzie nie zbuduje sie motywacji narodowej.
    Nastapil kres wieszczow- ostatni ktorzy tak mogli o sobie myslec- politycy- stali sie tym czy sa wszedzie indziej- klientami wyborcow.

    ml

  238. jobrave
    14 września o godz. 20:17

    „Sprawa zawieszenia obrad Sejmu i wznowienia sesji po wyborach. Oburzyło mnie, to choć „przecież zgodne z prawem”, jak zapewniają pis.dziarze”.

    W samej rzeczy, oni znają się na prawie, ty nie. Pod tym względem jesteście kiepscy. Nie ma przeszkód konstytucyjnych, są jedynie zwyczajowe, czyli uznaniowe, aby dotychczasowy Sejm zebrał się i po wyborach, ale jeszcze przed zebraniem się Sejmu następnego, wybranego 13.10.2019. Jego pierwsze posiedzenie (termin wyznacza prezydent, ale najpóźniej na 30 dzień po wyborach) otworzy nową kadencję Sejmu.

    „Gdybym był pi-arowcem opozycji, to puściłbym do publicznego obiegu taką info, że druga część sesji odbędzie po wyborach, ponieważ PiS chce zmniejszyć plus do 150 zł”.

    Widać jak jesteś zdemoralizowany. Pamiętaj, diabeł pomaga tylko trochę, nie możesz stale na to liczyć, bo przegrasz. Co ja mówię ― już przegrałeś.

  239. Bawi mnie opowiadanie o alkoholizmie polskich chlopow. Bawi boo nie uwzglednia tego ze alkohol, (tak jak i mieso)przez wieki byl na wsi towarem luksusowym.
    Pisanie ze alkoholizm na wsi byl czyms znaczacym jest jak opowiadanie ze za nadwage polskich dzieci odpowiada nadmierne spozycie

    ml

  240. Nasi zwyciężają pod Klęską z Nałogiem…

    …piłsudski był hitlerem!
    nie, Guciu, to hitler chciał być piłsudskim…
    …ale gebels pisze ze stalin był!
    nie, Guciu, gebels mówił i krzyczał a stalin krzykaczy uciszał…
    …ale żydzi nadal rządzą po cichu!
    nie, Guciu, żydów z hukiem wywalono z polski, śpij spokojnie!
    … ale mamo, ja mam jutro klasówkę z katechezy historycznej!
    pij spokojnie, Guciu, co wujek Pisieluk przyniósł, dziś to dziś, a jutro nihilizm.
    – – –

  241. neospasmin
    14 września o godz. 23:07

    „Nie, dziś wieszcze narodowi w rodzaju pp Bocheńskiego, Bartoszewskiego, Michnika czy Balcerowicza znani są tylko nielicznym”.

    Trzej ostatni to są święci salonowi, tak zwane autorytety. Salonowi generałowie przygotowują się na wojnę, która już była ― ponad 30 lat temu, w czasach ich młodości. Nijak nie pasuje to do realu, ale oni inaczej nie potrafią.

  242. Pan Mauro

    Prosze zauwazyc ze sam pomysl pr ataku w zwiazku z powyborczym posiedzeniem sejmu dotyczy praw ktore spoleczenstwo nabylo dzieki rzadom PiS.
    I tak, chcac nie chcac , p. Jobrave zaczal sie poruszac po trajektoriach wyznaczonych przez Kaczora.
    Nie ma chyba lepszych wyrazow uznania niz te gdy przeciwnicy zaczynaja mowic naszym jezykiem. 🙂

  243. . …nadmierne spozycie kawioru.

  244. Mauro Rossi
    14 września o godz. 23:09,
    A, czy ja gdziekolwiek i kiedykolwiek napisałem, że zawieszenie było niezgodne z prawem. Zwrócenie uwagi kobiecie, że ma niewydepilowane pachy, też nie jest niezgodne z prawem.

    „Widać jak jesteś zdemoralizowany. Pamiętaj, diabeł pomaga tylko trochę, nie możesz stale na to liczyć, bo przegrasz. Co ja mówię ― już przegrałeś”.

    Zdemoralizowana to jest pis.dziarnia, i to do imentu – do czasu pojawienia się PiS na polskiej scenie politycznej nie było takich typów, u których jedyną zasadą, jest całkowity brak zasad. Oszczerstwa, dwulicowość, intrygi, szczucie, fałszerstwo, fałsz, to wasze instrumentarium, wasz oręż w walce o władzę. Trzeba was tępić, jak najgorszą zarazę, z diabłem nie ma to nic wspólnego, tylko z higieną.

  245. P Mauro

    “Trzeba was tępić, jak najgorszą zarazę, z diabłem nie ma to nic wspólnego, tylko z higieną.”

    To sie nawet zgadza z badaniami: poziom agresji ze strony zwolennikow opozycji pod adresem zwolennikow PiS jest bez porownania wiekszy nizli ten zwolemmikow PiS wobec zwolennikow opozycji.
    Sam tlumacze sobie to tym ze ci co za Kaczorem sa znacznie szczesliwsi nizli ci co przeciw niemu.
    Kiedy czlowiek szczesliwy to poziom agresji spada mu automatycznie.

    ml

  246. Pan Lazarowicz zupełnie odleciał
    Jakich to praw nabyło społeczeństwo dzięki rządom PZPRawicy , których nie miało przedtem ???? Poza prawem do najwyższych w Europie zasiłków rodzinnych, ale które nijak się nie przekładają na prawa polityczne?
    Bocheńskiego jak przypuszczam w ogóle nie czytał, bo porównuje go z Balcerowiczem , Bartoszewskim czy Michnikiem, na co Bocheński zapewne się w niebie nieźle ubawił….jeżeli przejmuje się gadaniem matołów

  247. jakub01
    14 września o godz. 22:59
    @tejot
    Przypuszczam, ze nie przeczytales linku, ktory podalam a nalezaloby, podobnie jak informacje w wiki na temat choroby alkoholowej. Moze to ci wyjasni watpliwosci . Artykul nie jest pisany przez autorke ale autora.
    Proponuje takze przeczytac post @Wieska 59, ktory w dwu slowach wyjasnia to, czego nie mozesz zrozumiec i na tym temat zakonczyc.

    Mój komentarz
    Jakub01, nie zmieniaj tematu na chorobę alkoholową. Ja nie mam wątpliwości. Zacytowałaś bzdury z punktu widzenia biologii.

    Proponowałem i proponuje nie cytować na EP głupich tekstów tak jak zacytowany przez
    jakub01
    14 września o godz. 6:51
    traktujący o:

    1) Zmianach genetycznych w umysłach tego narodu, które są tak głębokie i nieodwracalne, że nawet 10 pokoleń nie wystarczy, żeby cokolwiek zmienić.

    2) Nieodwracalnych zmianach genetycznych w mózgach ogromnej większość ludzi w tym kraju

    3) Uszkodzeniu i zmianach łańcucha i kodu DNA

    które to zmiany i uszkodzenia zaszły przez 856 lat propinacji i pańszczyzny w Polsce.

    Autor tego tekstu napisał – zrozumiałem to po latach studiów i badań nad tematem powszechnego alkoholizmu w Polsce i wszechobecnej patologii panującej w tym chorym kraju.

    Zacytowałaś idiotyzmy nawiedzonego dyletanta, który zrozumiał po latach studiów i badań. Co zrozumiał? Na podstawie jakich badań? Autor badał DNA Polaków na przestrzeni 856 lat?
    Wolne żarty.
    Pzdr, TJ

  248. „Długoterminowy kontrakt z Rosjanami nie będzie przedłużony, ale gazociągów nie zamierzamy rozbierać”.

    Ciekawa rozmowa z Naimskim
    https://wpolityce.pl/polityka/463835-nasz-wywiad-naimski-nie-przedluzymy-kontraktu-z-gazpromem

  249. @neospasmin
    „Propinacja (łac. propinatio)[1] – wyłączne prawo właściciela dóbr ziemskich do produkcji i sprzedaży piwa, gorzałki i miodu w obrębie jego dóbr oraz przywilej do sprowadzania tych wyrobów z innych miast i czerpania z tego tytułu dochodów[2]. Sprzedaż pańskiego alkoholu odbywała się w karczmie pańskiej, w której obowiązywał zakaz sprzedaży obcego alkoholu[3].

    Przywilej propinacji dzierżawiony był często przez Żydów, sołtysów lub karczmarzy, a dochody właściciela dóbr z propinacji często przekraczały te z innych form działalności. Niejednokrotnie pan feudalny zmuszał chłopów do zakupu trunków w swoich karczmach lub nakładał opłaty na chłopów produkujących napoje alkoholowe na własne potrzeby. Kiedy chłop nie wykupił narzuconej mu ilości piwa czy wódki, przypadającą na niego ilość alkoholu wylewano w jego chałupie a on i tak za alkohol musiał zapłacić. Dochodziło do tego że nie chciano na wsi zawierać ślubów z obawy przed płaceniem za narzucony przez właściciela dóbr zbyt wysoki kontyngent wódki[4]”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Propinacja
    Alkohol w Polsce nigdy nie byl towarem luksusowym. Kogo nie bylo stac na siwuche ten pedzil.

  250. Mauro Rossi

    „Czytaj świętego Augustyna.”

    Na razie odstawiłem „Americana” DeLillo i czytam program PiS, bo polecano go w mediach społecznościowych.

    No i doszukałem się aborcji – w preambule programu. Ale zapis preambuły jest dość ogólnikowy i nie niesie ze sobą jakiś konkretnych planów czy zamierzeń w dalszych częsciach już szcegółowych. Tak jakby autorzy się chcieli od tego problemu jakoś wymigać.

    Natomiast jestem pod wrażenie epickiego rozmachu częsci diagnostycznej w której autorzy wartko prowadzą czytelnika od „komunizmu” poprzez „postkomunizm”, „późny postkomunizm” aż do „nowoczesnego państwa dobrobytu”, które się akurat ziszcza. Bite 21 stron – jak napisałem rozmach epicki na miarę Tołstoja.

  251. neospasmin
    14 września o godz. 23:20

    Pan Mauro

    Prosze zauwazyc ze sam pomysl pr ataku w zwiazku z powyborczym posiedzeniem sejmu dotyczy praw ktore spoleczenstwo nabylo dzieki rzadom PiS.
    _________________________________________________
    No, to może Szanowny Pan będzie łaskaw przypomnieć, jakich to praw społeczeństwo nabyło za rządów PiS, których wcześniej, czyli przed rządami PiS nie miało? Pewnie ma Pan na myśli prawo do bycia pozbawionym mienia bez wyroku sądu albo prawo do bycia zatrzymanym na 14 dni bez postawienia zarzutu, albo prawo do bycia skazanym na podstawie dowodów uzyskanych nielegalnie (podsłuchy bez zgody sądu, tortury, groźby).

  252. jobrave
    14 września o godz. 23:32

    Po tonie widze, że PiS naruszył twoje interesy. Wiesz, tak czasem bywa, prawdodpdobnie będzie tak przez parę kadencji. Radzę się przyzwyczaić. Głosuj na swoich, staraj się być rzeczowy i dobrze wychowany, per saldo to ci się opłaci.

  253. Pan Marx

    Zasadniczym prawem politycznym jakie uzyskalo spoleczenstwo polskie przez ostatnie 4 lata jest jego upodmiotowienie.
    Dzis partie od lewa do prawa nie mowia ludziom co dla nich dobre, ale pytaja ich o to i to co uslysza wyznacza kurs tych partii.
    Pamieta pan by bylo tak KIEDYKOLWIEK wczesniej? Przed era PiS?

  254. @ Mauro
    Nie było przeszkód prawnych przeciw zrywaniu Sejmu w czasach I RP.
    Liberum veto, albo przeciąganie obrad w celu uniemożliwienia przeciwnikom uchwalenia np podatków było w 100% z ówczesnym prawem zgodne. Dokąd nas to zaprowadziło chyba nie muszę tłumaczyć.
    PZPRawica manipuluje prawem w celu realizacji swoich partyjnych interesów i interesów swoich mocodawców , czyli międzynarodowych korporacji

  255. Pan Jobrave

    Nieee, pisal pan o tym jak pomowic pis.
    Jakie twierdzenia pr opozycji narobilyby najwecej szkody przed wyborami. Wszystkie one dotyczyly zdobyczy socjalnych jakie spoleczenstwo dostalo za rzadow pis.
    To dlatego uwazam ze Kaczor juz pana kupil choc pan jeszcze tego nie zauwazyl.

    ml

  256. @neospasmin
    Proponuje odswiezyc sobie szkolne lektury. Chocby „Chlopow”,gdzie wodka na wsi jest czyms bardziej oczywistym niz chleb. I stac na nia bylo nawet najmarniejszego parobka.

  257. Panie Lazarowicz To o czym pan mówi to jest po prostu demagogia.
    PiSs wyznaczył nową wartość – ten jest lepszy, kto więcej ludziom obieca, nie bacząc na przyszłe konsekwencje. Powtarzam : polityka PZPRawicy jest nieracjonalna: mamy rozwój ale deficyt rośnie a inwestycje spadają.
    Jeżeli przyjdzie recesja (na Węgrzech i Słowacji, których rządy prowadzą politykę analogiczną do naszego już się zaczyna) to zostaniemy z ręką w nocniku. Nie będzie już z czego obniżać podatków dla pobudzenia gospodarki i nie będzie pieniędzy na programy socjalne. Bedzie powtórka z końca lat 70- tych

  258. Mad Marx
    14 września o godz. 23:43

    „Pan Lazarowicz zupełnie odleciał[…]”

    Zadałem ww. panu to samo pytanie, co Ty, bo nie zdążyłem przejrzeć nowych wpisów.
    Ano prawda Pan Neospaminiusz odleciał i stamtąd gdzie odleciał, nadal bredzi, ale cóż – brednie z odlotami są nierozerwalnie złączone.
    Bredzi o o tych prawach i bredzi o Bocheńskim , twierdząc, że treść „Dziejów głupoty polskiej” była aktualna w czasach PRL, a później na aktualności straciła. Czyli nie czytał i coś pieprzy po prostu. Jak to on.

  259. Bar Norte
    14 września o godz. 23:47

    „czytam program PiS, bo polecano go w mediach społecznościowych”.
    „Bite 21 stron – jak napisałem rozmach epicki na miarę Tołstoja”.

    Program wyborczy PO to chyba Helena Mniszkówna, znana jako Kidawa-Błońska? 🙂

    Szczęsciarzem jesteś, że nie musisz tego czytać, a tylko Giertycha, zgodnie z zaleceniami Adasia. Na pewno denerwuje cię program socjalny PiS, no w końcu do cholery, to co robi PiS powinni współcześni marksiści, ale oni myślam od dawna są na poziomie Biedronia, co ich tam ludzie pracy obchodzą. Zgaduję też, że szczególnie denerwuje cę bankster Morawiecki, nie pasujący do żadnej waszej teorii i wymykający się marksowskiej dialektyce, swołocz jedna.

  260. Pani Elzbieta

    “Niejednokrotnie pan feudalny zmuszał chłopów do zakupu trunków w swoich karczmach lub nakładał opłaty na chłopów produkujących napoje alkoholowe na własne potrzeby. Kiedy chłop nie wykupił narzuconej mu ilości piwa czy wódki, przypadającą na niego ilość alkoholu wylewano w jego chałupie a on i tak za alkohol musiał zapłacić. Dochodziło do tego że nie chciano na wsi zawierać ślubów z obawy przed płaceniem za narzucony przez właściciela dóbr zbyt wysoki kontyngent wódki[4]”

    Nie chciano wodki kupowac mimo ze alkoholizm chlopow byl , jak pani pisze, powszechny?
    Kontyngenty byly ZA DUZE, kiedy wszyscy i wszedzie pragneli sie napic?

    Jesli przyjzy sie pani ubostwu wsi, temu ze sytosc to byl stan nie codzienny, ale swiateczny zobaczy pani ze tego alkoholu nie bylo z czego produkowac.
    A jesli juz ktos mial nadwyzki to znaczy ze pracowal wiecej, ciezej niz inni. Ze w jego gospodarstwie sie powodzilo. Taka sytuacja nie idzie w parze z alkoholizmem, slowo.

    Jesli chodzi o sytuacje z polowy XIX w na Mazowszu to polecam Chlopow Reymonta. Mimo ze to literatura to moim zdaniem oddaje realistycznie stosunki spioeczne na polskiej wsi. U Reymonta alkiholizm nie jest tak istotny jak w pani opisie wsi polskiej. Wybieram Reymonta, nie pania, nonsorry.

  261. tejot
    14 września o godz. 11:52
    przekonanie blogowicza jakub01 jest podobnym przedsięwzięciem jak przekonywanie zwolenników zamachu smoleńskiego, tu żadne logiczne argumenty nic nie dadzą.
    W Polsce propinacja wprowadzona została ustawą sejmową w 1496 r., . Zasadniczy statut wolności propinacyjnej z r. 1496 brzmi: Znosimy na zawsze nadużycie, t.j. zmuszanie poddanych, aby do domów i karczem przyjmowali piwo z miast królewskich, stanowiąc, aby panowie wsi i ich poddani w tej wolności byli zachowani, iż wolno każdemu piwa i inne trunki skądkolwiek bądź brać i we wsiach ich warzyć i warzyć kazać i wolno użytkować bez wszelkiej obawy z naszej strony, lub starostów naszych zakazu, aresztowania lub kary.
    Czyli chłopom tez dawała możliwość wytwarzania alkoholu. I faktycznie powstawały karczmy chłopskie. Przywilej propinacji dzierżawiony był często przez Żydów, sołtysów lub karczmarzy,
    W praktyce jednak silniejszy przejął karczmy i dla wielu właścicieli ziemskich dał monopol na sprzedaż.( Propinację zniesiono ostatecznie w zaborze pruskim w 1845, w Galicji w 1889, a w zaborze rosyjskim w 1898).
    Jak straszni byli ci panowie najlepiej pokazuje cytat z „Pana Tadeusza”
    Sędzia opuszcza gości i wychodzi na dziedziniec, gdzie za długim stołem bankietują wieśniacy. Siada z nimi przy stole, a Tadeusz i Zosia wedle obyczaju posługują włościanom. Jest to dawny zwyczaj, według którego nowi dziedzice w trakcie pierwszej biesiady usługują ludowi.

  262. Mauro Rossi

    Rękę Morawieckiego czuć w dlaszej częsci programu PiS – po tej epicko ujętej wędrówce od komunizmu przez rozmaite postkomunizmy aż do państwa dobrobytu.

    Jest więc „przemysł może być dla Polski szansą ale i zagrożeniem”. Jest: „Bedziemy kontynuować inteligentną reindustrializacje”. Nie obyło się bez: „Wiedza naszym zasobem”.

    No i co mnie szczególnie ucieszyło, bo to Morawiecki jak żywy: „Doprowadzimy do stworzenia w Polsce do 2025 roku ponad 700 firm działających w obszarze sztucznej inteligencji”.

    Tylko tak sobie myślę czemu 700 a nie np 1 400.

  263. Pan Marx

    PiS zmienil polska polityke o 180 stopni.
    Juz nie jest tak ze ci na gorze wiedza lepiej: ci na gorze zaczeli wreszcie zalezec nie od siebie na wzajem, ale od wyborcow.
    Tego juz sie nie da odwrocic. I chwala Kaczorowi za to!

  264. jobrave
    15 września o godz. 0:02

    Szczerze mówiąc nawet wyglądasz na takiego, który by czytał z zdowoleniem wydaną w PRL książkę paksowca i komunistycznego poputczyka Aleksandara Bcheńskiego, członka krajowej rady PRON. Ja bym ci raczej polecił książki jego rodzonego brata o. Józefa Boheńskiego, filozofa, logika, znawcy marksizmu, sowietologa, profesora we Fryburgu. Staraj się w życiu robić rzeczy nieco ambitniejsze niż takie jak zwykle i byle jakie.

  265. @ Tejot
    Jesli 40 pokolen podlewa sie regularnie woda, to 41 bedzie zdrowe? Dobor naturalny to zalatwi? Otoz nie bedzie. Bedzie slabe, rahityczne, glupawe i sklonne do wszystkich nalogow swiata a jesli przezyje dzieki lepszym warunkom bytowania, to jedynym pozytkiem jaki mu dobor naturalny zalatwi bedzie wysoka tolerancja na alkohol (oczywiscie do czasu popadniecia w nalog).Dlatego Polacy i Rosjanie maja takie mocne lby. Do tego przez wieki pili alkohol stezony a nie slabsze piwo i wino (choc oczywiscie to tez). Nawet nie wiemy jak moglby wygladac na prawde zdrowy czlowiek. Zastanowiles sie kiedy dlaczego nigdy nie mozemy byc dobrzy w sporcie? Bywaja -jednostki. Porownywanie sie z innymi nacjami tez na wiele sie nie zda, bo nie jestesmy osamotnieni w wielowiekowym chlaniu. Na swiecie panuje pandemia alkoholowa, a jesli sie z tym nie walczy to z dwu przyczyn. Alkoholizm jest choroba zaprzeczenia i tak jak jednostka tak i cale spolecznosci zaprzeczaja istnieniu problemu , natomiast z upodobaniem wymyslaja uzasadnienia do spozywania alkoholu, ktory czlowiekowi do niczego nie jest potrzebny. Druga przyczyna jest oczywista – kasa! Swiat jest pijany!

  266. Pp Marx i Jobrave

    Odlatuje do dnia pracy. Wroce jeszcze przed wyborami.
    One pokaza czy moja diagnoza dorobku Kaczora trafna czy raczej ta panow. 🙂

  267. Mad Marx
    14 września o godz. 23:53

    @ Mauro „Nie było przeszkód prawnych przeciw zrywaniu Sejmu w czasach I RP”.

    Chodzi ci teraz o zrywanie Sejmu w czach IRP? To ni priczom, bo bo mowa była o przedłużeniu obrad obecnego Sejmu na okres po wyborach, a przed inauguracją następnej kadencji?

  268. @neospasmin
    ” ci na gorze zaczeli wreszcie zalezec nie od siebie na wzajem, ale od wyborcow.”
    Jasne i bardzo szybko zechca to zmienic, juz zaczeli.

  269. @ Kaczor jeszcze nie osiadl na laurach. Zobaczymy w jaki sposob zmanipuluje wybory. A moze ich wcale nie bedzie? No co? Niemozliwe?
    Byc moze to zreszta ostatnie tzw.wolne wybory, a potem to juz jak w PRl-u.

  270. Mauro Rossi
    14 września o godz. 23:50

    jobrave
    14 września o godz. 23:32

    Po tonie widze, że PiS naruszył twoje interesy. Wiesz, tak czasem bywa, prawdodpdobnie będzie tak przez parę kadencji. Radzę się przyzwyczaić. Głosuj na swoich, staraj się być rzeczowy i dobrze wychowany, per saldo to ci się opłaci.
    ___________________________________________________
    Wierz mi lub nie, ale poza częścią rodziny, przyjaciółmi i wspomnieniami nic mnie z Polską takiego nie wiąże, w czym PiS mógłby mi zaszkodzić lub pomóc. Jakaś podejrzliwość przez Ciebie przemawia? No, bo chodzi mi o to naruszenie moich interesów? W domyśle ciemnych zapewne, bo jakież inne może mieć niepisowiec, czy wręcz-w moim przypadku -antypisowiec?

    Pouczasz mnie, żebym starał się być rzeczowy. Równie dobrze mogę ja Ci to zaproponować – z rzeczowością często bywasz na bakier i nie mniej często wypowiadasz się w stylu „A u was Murzynów biją”.

  271. @neospasmin
    Ciesze sie, ze posluchales mojej rady udzielonej o polnocy .
    (15 września o godz. 0:00
    @neospasmin
    Proponuje odswiezyc sobie szkolne lektury. Chocby „Chlopow”,gdzie wodka na wsi jest czyms bardziej oczywistym niz chleb. I stac na nia bylo nawet najmarniejszego parobka.)
    O tym jak byla rozpita polska wies , wie kazdy Polak i chyba tylko ty jeden bredzisz o drogim alkoholu na wsi. Gdyby byl drogi, to by go pan dziedzic w karczmie nie mogl sprzedac. A ze byl lichy to i tani. Zysk byl z ilosci a nie jakosci.

  272. PiS PO, walka na programy (znalzione w necie).

    PiS: wzmocnić pozycję premiera
    PO: to śmieszne, ale zrobimy to samo

    PIS:
    będzie 500+
    PO:
    500+ jest złe, ale będzie

    PIS:
    obniżyliśmy wiek emerytalny
    PO: to zły pomysł, ale utrzymamy

    PIS: będzie 13 emerytura
    PO: to jest złe, ale utrzymamy

    PIS:
    szefem rządu nie będzie szef partii
    PO: to beznadziejny pomysł, ale mamy taki sam

  273. Bar Norte
    15 września o godz. 0:14
    Rękę Morawieckiego czuć w dlaszej częsci programu PiS – po tej epicko ujętej wędrówce od komunizmu przez rozmaite postkomunizmy aż do państwa dobrobytu.

    Jest więc „przemysł może być dla Polski szansą ale i zagrożeniem”. Jest: „Bedziemy kontynuować inteligentną reindustrializacje”. Nie obyło się bez: „Wiedza naszym zasobem”.

    No i co mnie szczególnie ucieszyło, bo to Morawiecki jak żywy: „Doprowadzimy do stworzenia w Polsce do 2025 roku ponad 700 firm działających w obszarze sztucznej inteligencji”.

    Mój komentarz
    A gdzie się podziały: milion samochodów elektrycznych, odbudowa przemysłu stoczniowego, budowa szlaków żeglugi śródlądowej drugiej klasy, budowa farm wiatrowych morskich, budowa dwóch elektrowni jądrowych?

    Bar Norte, dobrze, że zacytowałeś kilka charakterystycznych dla PiSowskiej propagandy fraz. Łudząco przypominają uchwały kolejnego Plenum KC PZPR.
    To nie program, to poezja polityczna czystej wody, fantazje i wydumki.
    Pzdr, TJ

  274. tejot
    15 września o godz. 0:46

    Twoi faworyci niczego nie obicywali i słowa dotrzymali. A jak przypadkiem coś obiecali, że na przykład nie podniosą wieku emerytalnego, to oczywiście go podniesli. PiS jak mówi, że daje to daje, PO jak mówi, że daje to mówi. Widzisz różnice, czy tłumaczyc dalej?

  275. @maciek g.
    ” Niejednokrotnie pan feudalny zmuszał chłopów do zakupu trunków w swoich karczmach lub nakładał opłaty na chłopów produkujących napoje alkoholowe na własne potrzeby. ” Czytaj uwaznie jesli juz siegasz do wiki.
    Pozatym nie twierdzilam, ze chlopi nie mogli produkowac alkoholu na wlasna reke. Twierdzilam ,ze wies polska byla i jest rozpita. Polakow rozpijali zaborcy, okupanci i wlasne elity i jest to fakt powszechnie znany. Podobnie jak i to, ze Polacy rozpijali sie sami ,bo nikt im do gardla niby nie wlewal. Ale po latach przymusu juz nie potrzebowal. Nalog robi swoje.

  276. jakub01
    15 września o godz. 0:31

    @” Kaczor jeszcze nie osiadl na laurach. Zobaczymy w jaki sposob zmanipuluje wybory”.

    Psychopatologia podejrzeń. Na każdych wyborachw Polsce są międzynarodowi obserwatorzy. Wybory w Polsce organizuje PKW, a np. w Niemczch MSW. Tam to musza być przekręty rządących, no nie?

  277. jakub01
    15 września o godz. 0:19
    @ Tejot
    Jesli 40 pokolen podlewa sie regularnie woda, to 41 bedzie zdrowe? Dobor naturalny to zalatwi? Otoz nie bedzie. Bedzie slabe, rahityczne, glupawe i sklonne do wszystkich nalogow swiata a jesli przezyje dzieki lepszym warunkom bytowania, to jedynym pozytkiem jaki mu dobor naturalny zalatwi bedzie wysoka tolerancja na alkohol (oczywiscie do czasu popadniecia w nalog).Dlatego Polacy i Rosjanie maja takie mocne lby.

    Mój komentarz
    Jakub01, pisałem o tym, ze zacytowałaś bzdury zawarte w tekście gościa o:

    1) Zmianach genetycznych w umysłach tego narodu, które są tak głębokie i nieodwracalne, że nawet 10 pokoleń nie wystarczy, żeby cokolwiek zmienić.
    2) Nieodwracalnych zmianach genetycznych w mózgach ogromnej większość ludzi w tym kraju
    3) Uszkodzeniu i zmianach łańcucha i kodu DNA,

    które to zmiany i uszkodzenia zaszły przez 856 lat propinacji i pańszczyzny w Polsce.

    Autor tego tekstu napisał – zrozumiałem to po latach studiów i badań nad tematem powszechnego alkoholizmu w Polsce i wszechobecnej patologii panującej w tym chorym kraju.

    Nie pisałem o chorobie alkoholowej, do której trzeci raz wracasz w swoich komentarzach. Pisałem o idiotyzmach, które ty zacytowałaś na EP.
    Pzdr, TJ

  278. @PS Nigdzie nie napisalam, ze panowie byli „straszni” (choc byli i tacy).
    „Jest to dawny zwyczaj, według którego nowi dziedzice w trakcie pierwszej biesiady usługują ludowi.” I co, okowity ludowi nie dali bo za droga?
    Skoro nie wiesz na jaki temat toczyla sie rozmowa, to moze daj sobie spokoj z komentarzami ni w piec ni w dziewiec.

  279. neospasmin
    14 września o godz. 23:56

    Pan Jobrave

    Nieee, pisal pan o tym jak pomowic pis.
    Jakie twierdzenia pr opozycji narobilyby najwecej szkody przed wyborami. Wszystkie one dotyczyly zdobyczy socjalnych jakie spoleczenstwo dostalo za rzadow pis.
    To dlatego uwazam ze Kaczor juz pana kupil choc pan jeszcze tego nie zauwazyl.

    ml
    __________________________________________________
    Szanowny Pan przypomina mi trochę Janusza Korwin-Mikkego, przy czym nie o chodzi poglądy polityczne, lecz o to, że Panu wszystko wydaje się tak, nieskomplikowane, jak jemu. On też używa prostej argumentacji. Kiedyś był i jest krytykowany za to, że optował za powszechnym dostępem do broni. Przeciwnicy twierdzili, że wówczas ginąć będzie więcej ludzi, JKM odpowiadał, że w takim razie należy wprowadzić zakaz jeżdżenia pojazdami mechanicznymi, bo ludzie giną w wypadkach, albo nie budować obiektów wyższych niż parterowe, wówczas nie będzie samobójstw. Podobnie – pod tym względem – jest Panem, uprawia Pan kazuistykę (w szerszym tego słowa znaczeniu) i demagogię. Pańskie komentarze, to gadki o charakterze wiecowym, takie nieco bardziej rozwinięte memy, a z memami można dyskutować jedynie przy pomocy innych memów. Ja niestety mam z tym problem.

  280. Bar Norte
    15 września o godz. 0:14

    Skoro mamy milion obiecanych przez bankstera elektrycznych Syrenek,
    to na co nam jeszcze sztuczna inteligencja ?

  281. kto żyw na ratunek, wszystkie ręce na pokład…
    Po przeczytaniu „dzieł rąk ” na blogu czuję się osłabiona i jak rzadko odwołuję się do swojego nicka – proszę żeby Gospodarz zwolnił mnie chwilowo od ratowania.

  282. @Mauro
    Toz to PiS wrzeszczal najglosniej o falszowaniu wyborow. Pozatym sposobow jest wiele na zmanipulowanie wynikow. Pierwszy krok – zerwanie obrad sejmu. PiS kazda chryje pokryje wrzaskiem a „suweren”
    lyknie jak tuczna ges kluche. Zreszta to niewczesne obawy. Ja takze uwazam, ze PiS wygra i mowie to od pol roku. Rzecz w tym aby rzadzil samodzielnie a tu moze sie wylonic niejaka trudnosc. A potem, to juz z gorki, bo nastepnych wyborow moze juz nie byc albo beda farsa.

  283. @tejot
    Skoro nie potrafisz zrozumiec, a nawet przeczytac dokladnie pozwalam sobie skrocic ci te meke i zacytowac to, co Wiesiek wyjasnil w kilku slowach . Szkoda,ze nie raczyles zerknac, bo bys wiedzial czego nie wiesz.
    „Katalog czynników kancerogennych jest znany.
    Niektóre uszkodzenia nie są letalne- niestety, ale dziedziczne.
    Tłumaczenie teoretykowi, że przez 30-40 pokoleń, mozna uzyskać jakościową zmianę w populacji, jest jednak bezcelowe.

    Hodowla ludzi, niczym się nie rózni od innych zwierząt.
    Jedynie cykl ze względu na okres dojrzałości płciowej, jest dłuższy.
    No i dobór naturalny, zastąpiono doborem ekonomicznym.”
    Poniatno?

  284. Mauro Rossi
    15 września o godz. 0:52

    jakub01
    15 września o godz. 0:31

    @” Kaczor jeszcze nie osiadl na laurach. Zobaczymy w jaki sposob zmanipuluje wybory”.

    Psychopatologia podejrzeń. Na każdych wyborachw Polsce są międzynarodowi obserwatorzy. Wybory w Polsce organizuje PKW, a np. w Niemczch MSW. Tam to musza być przekręty rządących, no nie?
    __________________________________________________
    Mauro, nie udawaj głupka, doskonale wiesz, co -teoretycznie -. może zrobić PiS, dysponując PKW, komisarzami, że już nie wspomnę o policji, wojsku i służbach specjalnych itd. Może zrobić dowolne rzeczy, co pokazał „reformując” państwo, od teorii do praktyki droga niekoniecznie musi być daleka.

    I przy okazji – przypomniał to, jak mi się wydaje, Legat, a chodzi o wypowiedź prof. Radosława Markowskiego, Markowski otóż zastanawiał się, jak to się stało, że w tegorocznych eurowyborach, pomiędzy godziną 19.00 a 20.00 chłopi na zadupiach masowo ruszyli do urn? Nb. bardzo mnie to dziwi, że opozycja tego wątku nie grzeje, ale może zacznie w odpowiednim momencie, z konkretnymi kwitami w ręku.

  285. kooperatywaMandragon

    „Skoro mamy milion obiecanych przez bankstera elektrycznych Syrenek,
    to na co nam jeszcze sztuczna inteligencja ?”

    Najwyraźniej premier uznał, że to dobrze brzmi.

    Jest taka teoria, że zapowiadane podwyższenie płacy minimalnej ma wymusić na krajowym biznesie inwestowanie w nowoczesną produkcję. Jak twierdzi rząd krajowy biznes zakitrał w bankach koło 300 mld złotych, których za cholerę nie chce przeznaczyć na inwestycje, bo go całkowice satysfakcjonuje cięcie kosztów pracy – do czego przywykła przez 30 lat.
    Z czym się zresztą zgadzam.

    Tak więc można to premierowskie wizje sztucznej inteligencji traktować jako formę zachęcania biznesu do owych inwestycji.
    Z tym, że lepiej by to wyszło gdyby premier na swoim przykladzie zademonstrował owe nowatorskie inwestycje. Przypomnę, że jako tzw komprador dorobił się niebagatelnego majatku. Tymczasem na temat tego majątku niewiele wiadomo, bo przepisał go na żonę a ona milczy jak zaklęta.
    Była szansa by jeszcze przed wyborami by premier dał dowód czy zainwestował swój majątek np w elektromobilność lub sztuczną inteligencję, bo sejm miał przyjąć ustawę o jawnosci majątków osób piastujących funkcje publiczne – wraz z ich bliskimi. Niestety, traf chciał, że przełożono głosowanie na okres powyborczy.
    Tak wiec dopiero po wyborach, o ile się żona zgodzi, dowiemy się czy praktyka życiowa premiera Morawieckiego jest zgodna z jego politycznymi deklaracjami – czy inwestował w nowe technologie czy raczej tradycyjnie, jak jego środowisko, w „działeczki” czy „kamieniczki”.

  286. @teo
    1) Zmianach genetycznych w umysłach tego narodu, które są tak głębokie i nieodwracalne, że nawet 10 pokoleń nie wystarczy, żeby cokolwiek zmienić.
    Cos dziwnego? Przez dobre 40 pokolen Polacy byli poddawani wciaz temu samemu, intensywnemu dzialaniu silnego srodka pt.alkohol, ktory robi papke z mozgu. Ci, ktorzy przetrwali uodpornili sie na ten srodek do tego stopnia, ze nie robi na nich wrazenia dawka alkoholu dla innych smiertelna. Obylo sie to bez zmian w strukturze DNA? Czasu za malo?
    Jakie inne zmiany nastapily przy permanenntnym niedozywieniu, ciezkiej pracy, nieleczonych chorobach i braku higieny tez nie trudno wywnioskowac. Postaraj sie samodzielnie, bo nie ma miejsca na podpowiadanie ci.
    2 i 3 cytat mowi o tym o czym pierwszy. Coz tu jest niezrozumialego?
    Ty chyba nie rozumiesz kompletnie czym jest dobor naturalny skoro uwazasz, ze dla natury najwazniejsze jest zachowanie czlowieka w takiej postaci w jakiej on sam siebie widzi najlepiej. Natura zrobi potwora z czlowieka, jesli w ten sposob osiagnie swoj cel jakim jest przetrwanie osobnikow najlepiej przystosowanych do srodowiska. (W ktorym dobrowolnie lub nie, bo to sprawa drugorzedna osobnik od kilkudziesieciu pokolen wlewa wsiebie stezony alkohol).

  287. @”Uzależnienie od alkoholu ma charakter psychiczny i somatyczny, jednak jego mechanizm nie jest do końca poznany. Genetyczne uwarunkowania alkoholizmu są niezwykle interesującym tematem i obecnie na topie wśród naukowców. Pojawiło się już wiele doniesień i publikacji dotyczących odkrycia genów warunkujących alkoholizm.”
    https://biotechnologia.pl/biotechnologia/genetyczne-uwarunkowania-alkoholizmu,13729

  288. PS. Nie cytuje idiotyzmow, bo artykul mowi po prostu o wielu czynnikach powodujacych degrengolade Polakow. Alkohol stoi na pierwszym miejscu, ale za nim wiele innych., takze historycznych. To nie jest artykul na temat genetyki i zwiazkow genow z uzaleznieniami. A ja rowniez nie ten temat poruszylam. To ty uporczywie zmieniasz temat. Poszukaj sobie odpowiedzi w wiki i fachowej prasie. Nie obchodzi mnie genetyka ale przyczyny dla ktorych Polacy to narod szajbusow. I o tych przyczynach artykul traktuje bardzo calosciowo. Zmiany genetyczne jako wynik wielowiekowego naduzywania alkoholu wcale nie sa glownym tematem a jedynie wzmianka choc istotna. Na temat nie wypowiedziales sie wcale.

  289. @jakub01

    Nie unoś się, ale faktycznie w swojej wypowiedzi na temat zdegenerowanego narodu polskiego użyłaś nazw naukowych z genetyki i popularno-naukowych traktujacych o niej.

    Masz prawo (bo wolność słowa i takie tam) mieć taką opinię, podobnie jak autor na którym sie opierasz.

    Jednak @tejot kilkakrotnie podkreślał, że nie wchodzi w dyskusję na temat alkoholizmu, ani przyczyn dla których uważasz, że nasz naród to durnie zdegenerowane, nie będące w stanie myśleć rzeczowo.

    on podkreślał fakt w dowolny sposób używania określeń z dziedziny w ktorej autor jest dyletantem co dla osób mających więcej niż pojęcie o genetyce jest oczywistością.

    Tłumaczenie @wieśka59 w tym zakresie również należy do tej kategorii.

    Nawet fakt który podajesz za autorem o 856 latach propinacji gdyby nie był niepoważny, to jak się zastanowisz jest zwyczajnie śmieszny.

    Bo skąd on wziął tę dokładną liczbę?
    Na jakiej podstawie?

    ***

    ta dysputa przypomniała mi sytuację, kiedy moja znajoma spowodowała spotkanie z pewnym facetem, który miał mały biznes i chiał go rozwinąć, więc szukał kogoś do wsparcia tej inicjatywy.

    Ponieważ ja równiesz szukałam czegoś interesującego, żeby wejść czy to w spółkę, czy odkupić.

    Doszło do spotkania.
    On znał pewne szczegóły na mój temat i od razu zaczął nadawać na temat wspaniałości swojego bisnesu, posługując się często gęsto naukowaymi terminami, chcąc mnie przekonać, a wręcz zaimponować.

    Tragedia polegała na tym, że on te terminy używał bez ładu i składu.
    Po kilku próbach korekty zamilkłam i słuchałam w przerażeniu, ponieważ doszłam do wniosku, że mam do czynienia z wariatem.

    Spotkanie odbywało się w moim domu, w którym wówczas byłam sama.
    jedyna myśl uporczywie zaczęła mnie dręczyć w czasie jego wywodów… jak się go pozbyć, żeby się nie wkurzył i mnie nie zaatakował.

    W końcu jakoś mi się udało i moment zamykania drzwi od środka był dla mnie jednym z najszczęśliwszych jakie pamiętam

    Pozdrawiam

  290. W Izraelu wybory powszechne już za dwa dni.
    osoby zainteresowane uciekają się do najbrudniejszych chwytów.
    Na przykład syn Natanyahoo opublikował paszkwil na temat Izaka Rabina, Premiera izraelskiego, który został zamordowany przez krajana. Nie podobało mu się, że Rabin dążył do ustabilizowania pokoju na Bliskim Wschodzie.
    Izak Rabin reprezentował partię pracy.
    Do dzisiaj cieszy się dużym uznaniem u wielu.

    Jednak nawet jego błotem obrzucono.
    Natanyahoo zapytany przez reporterów co sądzi o zwierzeniach syna..
    Nie potępił ich, nie odciął się od tych kalumni, tylko powiedział, że ma nieco inne zdanie niż jego syn.

  291. Widzę, że czasem niektórzy zachęcają do przeczytania konkretnych książek, czy filmów.
    ja pozwolę sobie zareklamować doskonały program, który można albo w tv oglądać, albo nawet na YouTub (tylko tutaj pewnie nie wszystkie).

    Nazywa się: Deutsche Welle News
    A moim ulubionym jest: Deutsche Welle’s Conflict Zone

    produkowany jest w kilku językach (globalnie) niemieckim, angielskim, hiszpańskim i arabskim.

    Osoby mające PBS mogą oglądać ten program w TV

    Jeszcze słówko o Conflict Zone.
    W angielskim wydaniu jest prowadzony przez znakomitego dziennikarza Tima Sebastiana. przeważnie w formie wywiadu, a czasem w formie dyskusji między czołowymi politykami, którą Mr Tim prowadzi.

    Po pierwsze spotkania są z czołowymi politykami, po drugie rozmowy są no nonsens.
    Pytania konkretne, oparte na solidnej wiedzy i przygotowaniu pytającego,
    Odpowiedzi nie mogą być byle jakie, bo Mr Tim na takie NIE pozwala.
    Chociaż rozmowy są prowadzone w sposób wielce cywilizowany, to jednak umiejętności prowadzącego wykluczają gadanie bzdur nie na temat
    I oczywiście wszystkie spotkania dotyczą najbardziej gorących i kontrowersyjnych tematów.

    O ile niewątpliwie każdy z polityków chciałby się znaleźć w roli gościa tego programu, to myślę, że większość czuje się tam jak na gorących węglach.

    Ponizej link do jednego z nich.
    Temat Brexit
    UK, EU relationship will ‚never be the same again’ | Conflict Zone
    https://www.youtube.com/watch?v=voz-ul4sInQ

    Drugi link przedstawię w kolejnym wpisie, bo inaczej się nie wyswietli.

  292. A drugi link to debata, w której uczestniczą przedstawiciele sześciu największych parii niemieckich w obecności żywej publiczności.
    tematy poruszane to polityka zagraniczna zwłaszcza z uwzględnieniem Trumpa i Brexitu, różnice pomiędzy partiami w podejściu do naistotniejszych zagadnień, itd.

    Ciekawostką było dla mnie, kiedy Mr Tim poprosił publiczność o podniesienie ręki w góre przez tych którzy uważają, że można polegać na przyjaźni trumowskiej polityki amerykańskiej….
    Na całej wielkiej sali znalazło się TYLKO dwie osoby.

    Nawet prowadzący był zaskoczony, bo powtórzył prośbę jeszcze kilka razy.

    DW Election Special: Conflict Zone Debate with Tim Sebastian | DW English
    https://www.youtube.com/watch?v=pq370-ORa9w

  293. Jak na zaklinanie rzeczywistości przez Redaktora i jego tutejszych poputczyków patrzy Prawdziwa Polska Lewica?
    Oto cytat:
    „Konwencja programowa PO była spektakularnym przykładem upadku tej formacji − programowego i organizacyjnego. Główna siła opozycji pokazała się na niej jako partia anachroniczna i niezborna, która nie ma nikomu niczego ciekawego do zaproponowania.
    Było to widowisko tak boleśnie żałosne, że aż przykro było patrzeć. Kandydatka na premierkę − osoba prywatnie miła i zacna, która jednak nigdy dotąd nie okazała temperamentu liderki − zacinała się, czytając z telepromptera, i nie mogła znaleźć własnego programu.
    Nic dziwnego: parę dni wcześniej sam Grzegorz Schetyna, występując w radiu, nie potrafił wymienić wszystkich punktów „szóstki Schetyny”. Nawet hasło wyborcze to kwintesencja bezradności i braku wiary w zwycięstwo: „Jutro może być lepsze”. Może? Może będzie, a może nie będzie. Może jutro spadnie deszcz?
    Pewne wyobrażenie o horyzoncie mentalnym liderów PO daje ich pakiet programowy. To zbiór niespójnych propozycji od Sasa do Lasa: zaczynając od darmowego internetu dla młodych (halo, Ziemia do Platformy − to mogło być nośne w 2001), po skomplikowany system dopłat do pensji, którego nikt nie rozumie. Brak energii, brak wiary we własne siły, amatorska organizacja − to wszystko wróży PO dramatyczną wyborczą klęskę.”

    Jakby kto pytał, to fragment tekstu Adama Leszczyńskiego w „Krytyce Politycznej”…

  294. quentin t.
    15 września o godz. 7:49 Dziwi mnie to, że przywódcy partii ( wszystkich ) nie mogą być usunięci ze stanowiska w przypadku swej nieudolności intelektualnej.

  295. lecher:
    proszę na to spojrzeć z tej strony:
    wedle Arystotelesa polityka to rodzaj sztuki rządzenia państwem, której celem jest dobro wspólne.
    W efekcie, w dojrzałych demokracjach (szczególnie jest to ewidentne w USA) politycy to najczęściej prawnicy, bo znaczną (kiedyś mówiło się” lwią”) część działalności polityka jest stanowienie (organy przedstawicielskie) albo stosowanie (egzekutywa) PRAWA.
    W polskich warunkach zdecydowana większość polityków to absolwenci historii lub politologii. Bardzo często, zwłaszcza w samorządach, nauczyciele.
    No i co ma zrobić były nauczyciel po pięćdziesiątce, który nie ma zamiaru wracać do rozwrzeszczanej dzieciarni, ani zatęchłej atmosfery pokoju nauczycielskiego oraz pensji w wysokości 3 500 zł?
    Trzyma się zatem tej polityki w wersji makro lub mikro jak zbawienia.
    Plecie bzdety, sprzedaje się na lewo i prawo – bo niczego poza politykierstwem nie umie.
    Nie wiem, ile wpadek musiałby zaliczyć w naszych, polskich warunkach taki polityk, jak Schetyna, aby mu wreszcie podziękowano.
    Zero szlifu intelektualnego, zero charyzmy.
    Wymarzony przeciwnik dla każdego opozycyjnego dla PO ugrupowania.

    Pisałem prawie rok temu o tym, że w tegorocznych wyborach do Sejmu Platforma spadnie poniżej 20 procent, a w następnych wyborach PO już nie będzie.
    Nie trzeba być, zresztą, prorokiem. Kronika zapowiedzianej śmierci PO jest pisana na naszych oczach.

  296. W telewizji rozpoczęły się niedzielne popularne programy dyskusyjne.
    Czasami kilku polityków stara się wypowiedzieć zbyt wiele na raz, korzystając z obecności na wizji. Niektórzy skupiają się na niecnych uczynkach adwersaży w dalekiej przeszłości. Inni starają się głośno coraz głośniej wypowiedzieć swoje racje.
    Uzasadnienia stanowisk zadziwiają dramaturgią tła.
    Polityczna rodzina pełna zaangażowania podąża na manowce. Obrazy w telewizorze jak zwiastuny pojawiające się w 1647 roku.
    Patrzmy uważnie!

  297. Najważniejsze w obecnej sytuacji są sojusze.
    Są te mające uzasadnienie i takie które zostają zawierane okazyjnie lub pod przymusem.
    Są takie, które można kupić i te na które nie ma żadnej ceny.
    W polskiej historii był tylko jeden zwycięski sojusz: rozpoczął się wygraną bitwą pod Lenino, zdobyciem Berlina i kontynuowaniem braterskiej współpracy w PRL-u.
    Elity zdecydowały inaczej.
    Może będzie szansa powrotu. Oby nie za późno

  298. @Mauro Rossi
    15 września o godz. 0:49
    PiS daje ???
    Gdzie są :
    Fabryka elektrycznych samochodów
    pielęgniarka i stomatolog w każdej szkole
    Prom morski
    Mieszkania dla młodych dofinansowane z budżetu
    Bezpłatne leki dla emerytów
    Skrócenie kolejek do lekarzy i dostępność specjalistycznego leczenia dla normalnie zarabiających ludzi

    Wymieniać dalej ?

  299. @ls42
    15 września o godz. 9:39
    Przesadzasz. przykładem zwycięskiego sojuszu jest np sojusz polsko-litewski, dzięki któremu Polska pokonała Krzyżaków. Również sojusz Piłsudskiego z Petlurą w czasie wojny bolszewickiej.

  300. @ quentin t.
    15 września o godz. 7:49

    Jazda Polska na kobyle kolapsu.

    Podzielam te opinie; Leszczyński, którego już cytowałem trafnie opisuje fakty społeczne jakie generuje aktywność PO. Co nie zmienia też faktu, że nie stanowi to o symetrii patologii zjawiska PO i piss, to nie jest dzuma vs cholera, a impotencja vs syfilis.

    Równie słuszne są spostrzeżenie o motywachach i kwalifikacjach typowego aktywisty politycznego PL.

    Zwłaszcza tzw. -po papierach- ‚historycy’, ‚nauczyciele’ i rzecz jasna amoralni arywiści ‚juvenilni’ upapierzeni ‚politologią’ to moralno-intelektualna zaraza polityczna.

    Ja bym dodał, idąc nieco za kulisy, że przyczyną zjawiska jest powszechne w PL i mocno gruntowane postrzeganie państwa jako …krowy o dwóch końcówkach – cycka dojnego i grzbietu do siodłania.

    Czyli pełni jedynie funkcję dystrybucji ( o szeroko metaforycznym znaczeniu) zasiłku socjalnego.

    Państwo nie pełni w tym paradygmacie żadnych funkcji cywilizacyjnych i normatywnych, jest przedmiotem, a nie podmiotem umowy, którą jest domyślnie i jedynie gra plemienna o łupy.

    Naturalnie, nic odkrywczego, lecz to jest źródło faktu, że wszelkie funkcje publiczne zasysają w tym modelu co najwyżej plaskate dojarki i cwanych w skali sołectwa pieczeniarzy.


    Piszę to w trakcie pięknego rozwinięcia tematu, w postaci nadawanego w TOK wywiadu Sroczyńskiego z socjolożką prof. Jacyno, na kanwie wielce znamiennego dla uprawomacniania tej mentalności wywiadu w KL.

    Kolapsologia czyli socjologia militarna u bram

    Pani profesor (oh!) wieszczy (z dogłębi ksiąg francuzkich i pikietujących) w ramach nowej dziedziny nauk (uff!) – kolapsologii, że wybór społeczny polega na polegnięciu od wyborów albo od opcji militarnej.

    Oby Goście Passenta opłukali choć tę stajnię umysów augiaszowych.

  301. Mad Marx
    15 września o godz. 9:57

    Gdzie są?
    Wszystkich tych fantazmatów nikt z wyborców piss nie traktuje poważnie; weryfikacja manipulacji faktami jest bezskuteczna i obie strony tej gry: piss i jego wyborczy pissdawcy wiedzą o tym świetnie.
    Tę wiedzę chowają do kieszonek wraz z jej biletem na rację bytu o nominale 500.
    Przy czym, najważniejsze jest że nominał ma wartość wielokrotnie większa, bo wiadomo że z łaski Pańskiej i zabrany sąsiadowi.
    To sa wartości, dzięki którym plemię oszustów wielbi najbezczelniejszych swego gatunku.
    Przykładanie do tego miar cywilizacyjnych czy normatywnych moralnie jest ignoranckim błędem poznawczym, hi hi.

  302. – – –
    Szczęśliwie, wbrew Sroczyńskim, w Gościach Passenta prof. Klaus Bachmann oświeca i przywraca sens tytulaturze opartej na wiedzy i rozumie…
    – – –
    Przepraszam Gospodarza za konfrontacyjne nieco zestawienia, ale kontekst i kontent zmuszają… 😉

  303. @ Gekko :
    „Wszystkich tych fantazmatów nikt z wyborców piss nie traktuje poważnie; weryfikacja manipulacji faktami jest bezskuteczna i obie strony tej gry: piss i jego wyborczy pissdawcy wiedzą o tym świetnie.”

    Z drugą częścią zdania się zgodzę: weryfikacja manipulacji jest nieskuteczna. Bo „suweren” wierzyw to, co PiSs mówi, np propaganda podaje że oddano do użytku 100 000 mieszkań i że to dzięki programowi rządowemu. Tymczasem te mieszkania wybudowały prywatne firmy na normalnych zasadach komercyjnych i ludzie je kupili też przeważnie za naprmalne , komercyjne kredyty.
    Tak samo „suweren ” wierzy, że to PiSs uszczelnił VAT, tymczasem w rzeczywistości tylko wprowadzono przepisy, opracowane jeszcze za PO

  304. – – –
    Komplet Siedlecka/Gugała/Bachmann, to Goście w umyśle, których trudno zastąpić…
    Bis, choćby i 500+ razy !!!!
    – – –

  305. Mad Marx
    15 września o godz. 10:34

    Myślę, że owszem, oraz gdzieniegdzie niezupełnie tak.

    Owszem, ‚suweren’ wierzy, a nie rozumie, że pewne rzeczy trzeba mówić, a inne warto robić.

    Dokładnie tak, jak jedyny wzorzec siły (a więc wiarygodności) władzy, dostępny suwerenowi, którym to wzorcem jest pleban.

    Piss w jednym, trzeba przyznać, jest tak zły, że lepiej nie można: w imitowaniu mowy i postawy proboszcza z pipidówy.

    I poruszona tą mocą pipidówa, rucha w tę rurę wyborczą.

    Przepraszam za ordynarny nieco ton, lecz trza sprawy pissywac ich językiem, o czym powyżej.

  306. Warszawskie gówna zatruwają połowę kraju. System kanalizacyjny ułożony po Wisłą zbudowany przez specjalistów solidarnościowych przetrwał zaledwie kilka lat. Jak większość tego co zrobili. Podobny system zbudowany przez inżynierów komunistycznych w Krakowie działa bez zarzutu już prawie 60 lat. Podobnie jak działała doskonale sieć PKP i rafinerie w Płocku lub Gdańsku. Także wodociągi w Krakowie z najlepszą jakością wody na świecie.

  307. False Flag. Sami zaatakowali i spalili rafinerię Saudyjską jako fałszywy powód do zaatakowania Iranu. https://www.rt.com/usa/468837-senator-graham-strike-iran-saudi/. Podobnie zniszczyli wieże TWC przed atakiem na Afganistan. Na kogo kolei?

  308. 404
    15 września o godz. 6:21

    Ojciec Chrzestny zapowiedzial wczoraj zamiar podpisania paktu obronnego
    z naszym jedynym sojusznikiem na Bliskim Wschodzie.
    https://www.theguardian.com/us-news/2019/sep/14/trump-floats-possible-defense-treaty-days-ahead-of-israeli-elections

    Bedziem Krzyzakami ?
    ,, Nasze ” F-35 poleca na Iran ?

  309. Symetryczny
    15 września o godz. 11:33

    Endecja wysle kukuruzniki na Palac Kultury.
    A oskarzona zostanie Rosja.

  310. jakub01
    15 września o godz. 1:25
    @tejot
    Skoro nie potrafisz zrozumiec, a nawet przeczytac dokladnie pozwalam sobie skrocic ci te meke i zacytowac to, co Wiesiek wyjasnil w kilku slowach . Szkoda,ze nie raczyles zerknac, bo bys wiedzial czego nie wiesz.
    „Katalog czynników kancerogennych jest znany.
    Niektóre uszkodzenia nie są letalne- niestety, ale dziedziczne.
    Tłumaczenie teoretykowi, że przez 30-40 pokoleń, mozna uzyskać jakościową zmianę w populacji, jest jednak bezcelowe.
    Hodowla ludzi, niczym się nie rózni od innych zwierząt.
    Jedynie cykl ze względu na okres dojrzałości płciowej, jest dłuższy.
    No i dobór naturalny, zastąpiono doborem ekonomicznym.”
    Poniatno?

    Mój komentarz
    Jakub01, nadal nie piszesz na temat, który poruszyłem. Tematem moich komentarzy jest kopiowanie przez ciebie na EP absurdów o:
    1) Zmianach genetycznych w umysłach tego narodu, które są tak głębokie i nieodwracalne, że nawet 10 pokoleń nie wystarczy, żeby cokolwiek zmienić.
    2) Nieodwracalnych zmianach genetycznych w mózgach ogromnej większość ludzi w tym kraju
    3) Uszkodzeniu i zmianach łańcucha i kodu DNA,

    które to zmiany i uszkodzenia zaszły przez 856 lat propinacji i pańszczyzny w Polsce.

    Autor tych nonsensów pisze, ze „zrozumiał to do nich po latach studiów i badań nad tematem powszechnego alkoholizmu w Polsce i wszechobecnej patologii panującej w tym chorym kraju” (?).

    A zatem jakie badania przeprowadził autor lub przeanalizował wyniki jakich badań genetycznych skoro pisze o „nieodwracalnych zmianach genetycznych w mózgach ogromnej większości ludzi w kraju” oraz o „uszkodzeniach i zmianach w łańcuchu DNA”.

    Jak, kiedy i gdzie wykryto te zmiany, które zaszły przez 856 lat? Aby stwierdzić zmiany zaszłe przez 856 lat trzeba mieć wyniki badań DNA z wystarczająco dużych próbek (bo chodzi o wykrycie zmian w całej populacji w Polsce, jak pisze autor) i to z okresu 856 lat! Kto badał DNA populacji sprzed 856 lat, by stwierdzić zmiany w mózgach?

    To jest nonsens, głupota, typowe znachorstwo.

    Kto i gdzie badał „nieodwracalne zmiany genetyczne w mózgu” w populacji polskiej?
    Jeśli się bada zmiany na przestrzeni 856 lat, to należy mieć materiał porównawczy, z tego okresu pochodzący (przynajmniej z jego początku i końca) by móc stwierdzić różnice. A może autor chciał powiedzieć, ze badał mózgi Polaków z 12 wieku i w 21 wieku? No bo jak inaczej można było stwierdzić nieodwracalne zmiany genetyczne w mózgach?

    To są majaczenia nawiedzonego ignoranta.

    Jakub01 napisała:
    „Tłumaczenie teoretykowi, że przez 30-40 pokoleń, można uzyskać jakościową zmianę w populacji, jest jednak bezcelowe.
    Hodowla ludzi, niczym się nie różni od innych zwierząt.
    Jedynie cykl ze względu na okres dojrzałości płciowej, jest dłuższy.
    No i dobór naturalny, zastąpiono doborem ekonomicznym.

    Mój komentarz, c.d.
    Bardzo odważne, niepoważne tezy jakub01

    a) Hodowla ludzi
    b) Dobór ekonomiczny

    Co to jest dobór ekonomiczny? To jest jakaś eugenika? Klasowość? Rasizm? Terminy (a) i (b) oznaczają, ze są ludzie lepsi i gorsi, bo tak działa dobór ekonomiczny w hodowli ludzi przez 30-40 pokoleń.
    Tym samym piszesz o klasie biologicznej (rasie) ludzi głupszych, bo „z nieodwracalnymi zmianami genetycznymi w mózgach”.

    Jakub01, połączyłaś, dowolnie skojarzyłaś fundamentalne pojęcia biologii – ewolucję i dobór naturalny z doborem sztucznym występującym w hodowli, dodałaś do tego nieznane pojęcie doboru ekonomicznego by uzasadnić absurdalne twierdzenie o „nieodwracalnych zmianach w mózgach ogromnej większości ludzi w tym kraju”.

    Nie ma czegoś takiego w biologii jak dobór ekonomiczny.

    Jak dobór ekonomiczny mógłby wywołać zmiany w mózgach „w ogromnej większości ludzi w tym kraju”?

    Proszę coś więcej o mechanizmie działania „doboru ekonomicznego”.

    Proszę o bliższe wyjaśnienia dotyczące „nieodwracalnych zmian w mózgach ogromnej większości ludzi w tym kraju”. Jakich zmian, gdzie umiejscowionych?
    Pzdr, TJ

  311. Mad Marx 10.01
    Tamte sojusze nie przetrwały, co gorsze obecnie strony nie specjalnie się lubią.
    Tymczasem sojusz z Rosją pozostawił trwałe zdobycze i przyjaźń między narodami, co podkreślił nawet prezydent Lech Kaczyński w swoim wystąpieniu przygotowanym na uroczystości w Katyniu w dniu 10 kwietnia 2010 roku.
    My lubimy Rosjan, oni lubią nas, i niech tak pozostanie

  312. „Tolerancja tak, ale afirmacja wszystkiego co komu do głowy przyjdzie, NIE!”
    Tak powiedział Jarosław Kaczyński na spotkaniu wyborczym.
    Dzisiaj we Wrocławiu przedstawił dalsze wyborcze postulaty i zarysował program partii. Czy ten program partii będzie programem narodu dowiemy się trzynastego października

  313. @ Is 42
    Sojusz polsko-litewski trwał przez bez mała 400 lat.
    Sojusz polsko-ukraiński z czasów wojny bolszewickiej trwał do momentu zawarcia pokoju między Polską a Rosją. Ukraińców pozostawił Piłsudski Rosjanom, można wręcz zaryzykować twierdzenie, że Rosja, polskimi rękami pozbyła się problemu z ukraińskim nacjonalizmem bo zaanektowała ziemie, gdzie ten nacjonalizm był najsilniejszy
    Sojusz polsko -rosyjski z ostatniej wojny przetrwał do 1990 roku. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale wszystkie ekipy rządzące po 1989 roku Rosję traktują jako potencjalne zagrożenie lub otwarccie, jako kraj wrogi.
    Co nie zmienia raczej pozytywnego traktowania samych Rosjan przez Polaków i vice versa

  314. P.S. powinno być „bo Polska zaanektowała….”

  315. 404
    15 września o godz. 6:59

    ,, Conflict Zone ” w programie DW – fantastyczny !

  316. @Mad Marx
    14 września o godz. 10:11

    Wiesz, jak się wytłuszcza?
    KACZYŃSKI ZERWAŁ SEJM !!!
    Ja jestem starej daty i mam czasem problem z obsługą komputra

    ***

    Są różne metody przekazania tzw „wiedzy”
    Wcześniej guzdra to zrobił swoim sposobem, który wymaga od ucznia dużej partycypacji.
    ja mam bardziej podejście wprost, które czasem prowadzi do tego, że gościowi sama herbatę pomieszam zanim on i ja się zorientujemy.

    Więc jeżeli nie było to dla Ciebie całkiem oczywiste to guzdrowe tłumaczenie, to ja spróbuję swoje 5 groszy, albo z łyżeczką do herbaty wyskoczyć.

    ***
    Jeżeli wrócisz do postu:

    guzdra
    14 września o godz. 13:00
    Wersja ze średnikami po drugich cyfrach:
    zgrubiałem

    to zauważ, że po obu stronach słowa „zgrubiałem” znajdują się specyficzne znaczki/strzałki a w ich środku literka „b

    Te strzałki zazwyczaj znajdują się w dolnej prawej stronie klawiatury.
    (Chociaż może na Twojej klawiaturze w innym miejscu)

    * Po to żeby zapisać strzałkę skierowaną w lewo <,
    to musisz lewą ręką nacisnąć Shift (to tak jak chcesz np napisać znak „at” @ w emailu, albo znak procent, czy symbol dolara)
    A drugą ręką nacisnąć klawisz ze znakiem strzałki

    To samo robisz w przypadku strzałki skierowanej w prawo:
    Shift i strzałka (naciskasz te klawisze razem)

    * Zwróć uwagę, że z lewej strony zdania masz
    lewa strzałka b prawa strzałka
    a po prawej strony zdania, bądź słowa, które chcesz pogrubić masz:
    lewa strzałka ukośnik b prawa strzałka

    * istotne też jest, że te strzałki muszą być napisane bezpośrednio przed i po zaznaczanym przez Ciebie fragmencie zdania, czy paragrafu.
    To znaczy nie ma spacji tj przerwy. Tak jakby to było jedno słowo.

    * Uważaj również, żeby po zaznaczeniu na grubo zdania/słowa nie postawić przecinka, czy czego tam, bo Ci się dalszy ciąg pogrubi. Musi być odstęp po ostatniej strzałce

    Mam na myśli bezpośrednio w jednym ciągu nie dać znaczka jakiegoś.

    ***

    Wzór jak to wygląda zanim się „wydrukuje” na blogu jest dokładnie jak guzdra Ci napisał

    Po prostu skopiuj dokładnie ten schemat ze słowem „zgrubiałem”
    oczywiście zamiast tego słowa wstawisz co zechcesz.
    To zartobliwy wzór.

    Powołuję się na ten guzdrowy wpis, ponieważ on jest Wizard w tych sprawach i potrafił napisać to w taki sposób, że i znaczki są na miejscu i b i się nic nie pogrubiło.

    ja takiego cudu zrobic nie potrafię, bo jak napiszę wszystkie te rzeczy, to tylko zobaczysz boldem napisane słowo zgrubiałem a znaczki które po jego obu stronach zapisałam wyparują

    ***

    Uwierz, pisania więcej niż roboty.
    jak zrobisz raz, to potem będzie pestka.

    Ps. Shift znaczy przesunięcie
    uzywasz w przypadku klawiszy na których masz kilka znaków
    Np: na jednym klawiszu masz % i 5
    żeby zaisać procent % musisz jednocześnie nacisnąć Shift i klawisz z 5
    Ze strzałkami tak samo
    na klawiszach gdzie są umieszczone masz tam gdzie lewa strzałka jeszcze przecinek, a tam gdzie prawa kropkę

    żeby uzyskać to co na górnej części klawisza, to naciskasz Shift i strzałkę
    A jak nie nacisniesz Shiftu, to napiszesz przecinek naciskając ten sam klawisz.

    ***

    Wybacz jeżeli to zbyt dokładnie próbowałam wytłumaczyć, ale skorzystałam z okazji, bo przypuszczam, że wśród osób czytających ten blog mogą się znaleźć ludzie dla których rzeczy oczywiste dla Ciebie, dla nich wcale nie są

    Pozdrawiam

    Ps
    jeżeli w dalszym ciągu będziesz miał pytania, to smiało, a ja postaram się w miarę swoich możliwości na nie odpowiedzieć.

  317. @@Mad Marx
    14 września o godz. 10:11

    Wróć do oryginalnego postu guzdry

    guzdra
    14 września o godz. 13:00

    Wersja ze średnikami po drugich cyfrach:

    bo tam jest dokładnie ten ciąg zapisany
    a powyżej chociaż skopiowałam, to bez cwanego myka średnik (strzałki) wyparowały,
    zgrubiały poczerniał.

  318. @tejot, 15 września o godz. 11:48

    Ty coś mało pojętny jesteś.
    Oborowa ci tłumaczy i tłumaczy, a ty nijak nie pojmujesz i dociekasz, jak to jest z tymi genami alkoholowymi, dziedzicznością, jakimś materiałem porównawczym 🙄

    Słuchaj fachowca, co się zna.

    Czyta Wikipedię i jeździła podobno kiedyś na koniu, może też miała alkoholików wśród koniarzy oraz w kręgu znajomych i rodziny, to wie
    Fachowcowi wystarczy samego napatrzenia na materiał, a jak jeszcze podeprze własnymi teoriami… 🙄 😎

    Cierpliwości i skupienia, a dowiesz się od niej wszystkiego.

  319. „Warszawskie gówna zatruwają połowę kraju.”
    Gdyby nie wesząca wszedzie Bruksela krakowskie mialyby szanse na caly
    https://upadektechnikikrakowa.blogspot.com/2018/08/wodociagi-krakowa-cz5-kanalizacja.html
    Nie zmienia to faktu , ze zalewanie stalowych (?) rur betonem ( w Warszawie )jest conajmniej dziwnym jezeli nie dziwacznym pomyslem ale bm czegos nie wiem . Za duzo sprzecznych „wiadomosci „produkowanych przez znajacych sie na wszystkim i na niczym dziennikarzy

  320. @kooperatywaMondragon
    15 września o godz. 12:18

    Cieszę się, że podzielasz moje zdanie.

    Pozdrawiam

  321. Mad Marx
    15 września o godz. 12:38

    Skopiuj dokładnie ten guzdrowy ciąg z 14 września o godz. 13:00
    ten ze słowem „zgrubiałem”

    Dokładnie. i zrób to tak jakbyś pisał jedno słowo.
    Żadnych przerw (spacji) pomiędzy znakami i literkami.

  322. Dwóch linków nie wpuszcza 🙁

    Jak pochylać

    http://www.kurshtml.edu.pl/html/tekst_pochylony,zielony.html

  323. Po prawej stronie są jeszcze inne wskazówki np. Odsyłacz do podstrony
    Nie wszystkie te funkcje da się zastosować na forach blogowych Polityki, ale kilka najważniejszych działa.

  324. Bar Norte

    Neoliberalne wladze probuja zabrac wypracowane przez lata emerytury.
    Francuscy kolejarze wylaczyli 10 na 16 linii paryskiego metra.
    https://strajk.eu/paraliz-komunikacyjny-w-paryzu-a-wszystko-przez-macrona-ktory-chce-zniszczyc-system-emerytalny

  325. W nawiązaniu do komentarza Bar Norte o programie wyborczym PiS, do śmiesznych technokratyczno-woluntarystyczno-idiotycznych sformułowań w nim zawartych, przypomniałem sobie wczorajsze słowa któregoś z polityków PiSu, który powiedział w TVN w programie Fakty po faktach o przygotowywanej przez PiS „ustawie regulującej status dziennikarza”, że najistotniejszym w tej ustawie jest to, że dziennikarze zostaną obdarowani samorządem. Charakterystyczne słowo „obdarowani” było wielokrotnie powtarzane przez PiSowskiego polityka.

    Logiczna sprzeczność, która wyziera z tego terminu i jego propagandowa szkodliwość dla PiSu były bez znaczenia dla tego polityka. PiS „obdarowuje” dziennikarzy samorządem. Jaki może być samorząd, który został podarowany? Łaska pańska?

    PiSowcy nie są w stanie wyzbyć się poczucia pierwszosortowości i pańskości, co zapewne jest niezbędnym warunkiem do utrzymania prymatu kulturowego (i intelektualnego) ich partii w Umęczonej.
    Pzdr, TJ

  326. „Co to jest dobór ekonomiczny?”
    Nie jestem pewny ale moze to miec zwiazek z rodzajem oswietlenia , jak ostatnio wyjasnial swoja pomaranczowosc amerykanski prezydent .
    Objadanie sie marchewkami choc wychodzi tanio ( ekonomicznie) nie zgadza sie z jego sylwetka .. nawet poprawiona markerem . Nie ulega jednak kwestii , ze jest on ekonomicznie bardzo dobrany

  327. kooperatywaMandragon

    „Francuscy kolejarze wylaczyli 10 na 16 linii paryskiego metra.”

    Wiem, czytałem.
    Tylko czekać aż profesor Zielonka napisze, że to znak iż francuska gospodarka wychodzi na prostą.

  328. Wszystko co mowi prezes nalezy zapisywac . Kazdy kto go slucha powinien miec przy sobie notes jak w tym kraju na polnoc od Seulu . Fryzura prezesa tylko jakas taka malo efektowna . Nie jest tez jasne kiedy i czy kiedykolwiek tnp Polska byla w ruinie . Wmowic Polakom mozna w zasadzie wszystko

    „Wielu Polaków jest zdezorientowanych, dało sobie wmówić, że Polska wygląda inaczej, niż wygląda. Dali sobie wmówić, że białe jest czarne. Jest wielu zdezorientowanych, którym trzeba pokazać, że Prawo i Sprawiedliwość oraz Zjednoczona Prawica nie zagrażają polskiej wolności i demokracji, ale dają też szansę, której dotąd nie wykorzystano! „

  329. Prezes dobrze powiedział. Tylko się przejęzyczył i nie dokończył myśli :
    ” Prawo i Sprawiedliwość oraz Zjednoczona Prawica nie zagrażają polskiej wolności i demokracji” po „nie” powinno być „tylko”
    a w dalszej części: Szansę zawłaszczenia Państwa przez naszą Partię

  330. MAM TALENT w tvn.
    Sympatyczny Afrykańczyk (?) nie mówiący w naszym języku kapitalnie zaśpiewał po polsku naszą piosenkę. Widownia i jurorzy zachwyceni. Ja też.
    Powiedział (w swobodnym tłumaczeniu) lubię śpiewać po polsku, gdy robię błędy w tekście ludzie się cieszą, ale staram się poprawić.
    Politycy powinni brać przykład

  331. tejot

    W programie PiS temat „ustawy regulującej status dziennikarza” oraz nowego samorządu, który ma grać kluczową rolę w jej realizacji, ujęto dość oględnie. Najwyraźniej autorzy, tak jak w przypadku sugesti dotyczącej zaostrzenia ustawy aborcyjnej, zdawali sobie sprawę, ze to sliskie z powodów politycznych zagadnienie.

    Tak więc owo „obdarowywanie” jest patentem posła o którym pisałeś albo wynika z naiwnosci tzw „przekazu dnia”. Ponieważ powtarzał to wielokrotnie to raczej stawiałbym na „przekaz”.

    Tym niemniej ów poseł, wbrew intencjom autorów programu, owym „obdarowywaniem” czyli uszcześliwianiem dziennikarzy prezentem jasno ujawnił o co w tym wszystkim chodzi – ponieważ tego typu emocjonalna argumentacja jest jednoznaczna.

  332. tejot

    Jeszcze z tej samej beczki co w komentarzu 13,49 … .

    Piszą, że Radio Wolna Europa po blisko 30 latach wznawia nadawanie w języku węgierskim.
    Jak to historia kołem się toczy … .

  333. @ Bar Norte
    15 września o godz. 13:20

    kooperatywaMandragon

    Też czytałem. I też czytałem inne artykuły naszych komentatorów na strajk.eu.
    Krytyka programu PO ( z dopłatami do najniższych wynagrodzeń) to takie samo biadolenie, jak to, które słyszeliśmy na początku 500+. . Przy czym autorzy i komentatorzy na blogu piszą z perspektywy mieszkańca dużego miasta. Tam oczywiście przedsiębiorców będzie stać na podnoszenie wynagrodzen, zresztą w Warszawie czy Wrocławiu mało kto pracuje za najniższą stawkę. Drobny przedsiębiorca z prowincji konieczności zapłacenia 2 pracownikom dodatkowych 700 zł + 500 zł dodatkowo na ZUS (swój) może stanąć przed koniecznością zwolnienia jednego z pracowników.
    I tak dobrze, że wynagrodzenie wzrośnie o 350 zł czyli do 2600 brt a nie do 3000 jak zapowiadła PiSs

  334. P.S> nie jestem wrogiem minimalnej płacy ani jej podnoszenia, ale jest to instrument niebezpieczny i musi być stosowany rozważnie. Zresztą płaca minimalna rośnie cały czas w tempie wyprzedzającym koszty utrzymania i utrzymuje się na podobnym poziomie jak w krajach o podobnym do naszego stopniu rozwoju. W Czechach nawet jest niższa, chociaż tam poziom życia jest wyższy niż w Polsce.

  335. Mad Marx

    Wypowiedź prezesa Kaczyńskiego jak i premiera Morawieckiego na temat płacy minimalnej ma charakter kampanijny i wiecowy. Oznacza to, że intencją obu polityków było przysłowiowe wetknięcie kija w mrowisko w oczekiwaniu na jego przewidywalne reakcje polityczne. I mam wrażenie na podstawie dyskusji, że spodziewane efekty polityczne obaj panowie z nawiązką uzyskali. Po stronie opozycji nastąpiło bowiem przyśpieszone pozycjonowanie ideologiczne – od lewa do prawa. Przykladem owego pozycjonowanie jest również publicystyka strajk.eu.

    Przypomnę, ze mój wkład w ową dyskusję ograniczył się do kilku komentarzy o historii wprowadzenia płacy minimalnej na przełomie XIX i XX wieku i przesłankach którymi się wówczas kierowano. Chodziło mi bowiem o to by widzieć ten instrument polityki społecznej w jej realnym wymiarze a nie wydumanym.

    Uważam bowiem, że jak na razie nie ma o czym więcej rozmawiać ponieważ nie ma żadnych organizacyjnych czy prawnych konkretów w tej sprawie. I to zarówno w odniesieniu do samej płacy minimalnej jak i do jej szerszego kontekstu społecznego czy ekonomicznego.

  336. @kooperatywaMondragon
    15 września o godz. 11:38

    Już Natanyahoo ogłosił, że to >b>Iran podpalił rafinerie

    A w międzyczasie Izrael bombarduje Irańczyków w Syrii, praktycznie codziennie.

    ***

    Przed kwietniowymi wyborami w 2019
    Trump uroczyście „oddał” Izraelowi syryjskie Wzgórza Golan, która to „darowizna”
    solidnie podniosła prestiż Natanyahoo wśród wyborców

    Była też darowizna Jerozolimy w postaci przeniesienia ambasady do niej, uznając Jerozolimę w ten sposób jako stolicę Izraela.

    Zamknięcie bezpardonowe biura oficjalnego PLO w Waszynktonie

    Teraz tuż przed wyborami oferta wspólnego systemu obrony.

    ***

    A w międzyczasie nad tymi pokojowymi planami pracuje „banda czworga”
    Kiedyś była taka w Chinach wielo-bilionowych.
    4 osoby rządziły Chinami.
    jak tę bandę wykryto, to biliony ludzi odetchnęło z ulgą.

    ***
    Nie przypadkiem piszę o cztero-osobowym zespole.
    Trump naznaczył swgo zięcia na osobę odpowiedzialną za stworzenie pokoju na Bliskim Wschodzie. Oczywiście obarczył go również wieloma innymi bardzo odpowiedzialnymi funkcjami.

    Niektórzy twierdzą, że portfolio Kushnera jest tak duże, że nawet osoby wykwalifikowane nigdy takiego nie miały.

    ***

    Jared Kushner przejął biznes nieruchomościami od swojego ojca, który poszedł siedzieć do więzienie za poważne przekręty i nadużycia i jeszcze inne historie wyprawiał. Włącznie z tym, że chcąć zniszczyć swoją siostrę i szfagra organizował mu spotkania z prostytkami i je nagrywał, po to żeby opublicznych i rodzinę niewygodną załatwić.
    Trzeba tu wspomnieć, że jest to rodzina Żydów ortodoksyjnych, którzy są tak święci, że w piątek to nic nie dotykają, nie jeżdzą, swiatła nie zapalają, tylko Szabas i nic więcej.
    Przypuszczam że te przekręty robił w pozostałe dni tygodnia.

    ****

    Ale do rzeczy
    Kusher dobrał sobie do pomocy w planowaniu/opracowywaniu pokoju na Bliskim Wschodzie jeszcze trzy osoby. W sumie czwórka, która w tajemnicy przed wszystkimi pracowała nad tymi planami od chwili wstąpienia Trumpa na stolec.
    w ścisłej tajemnicy

    Drugi to Jason Greenblatt najpierw miał bisnes z maszynami do kawy, ale jak Starbuks się rozpleniły, to sprzedał i po jakimś czasie wrócił do zawodu i pracował w firmie Trumpa jako adwokat i doradca do spraw izraelskich. Też ortodoksyjny Żyd.
    Ostatnio zrezygnował po prawie trzech latach pracy nad tym planem, tłumacząc, że za mało spędza czasu z gromadką swoich dzieci.

    Trzeci to David M. Friedman był adwokatem Trumpa od bankructw (w tym się specjalizował). Po wygranej Trumpa wbrew wielu protestom (nawet wśród postepowych, myslących Żydów) zotał wybrany na ambasadora Izraela.

    Czwarty to Avi Bercowitz. Obecnie już oficjalnie (bo wczesniej tak z doskoku (głównym jego zajęciem było noszenie kawy dla Kushnera i odbieranie telefonów pod jego nieobecność, oprowadzanie klijentów, itp)

    Bercowitz to niespełna 30 letni młody człowiek, który pobierał w Izraelu rabinistyczne talmudyczne nauki. Również ortodoksyjny Żyd.

    cała czwórka pokończyła szkoły Yeszawy, silne więzi z Izraelem i nie muszę zaznaczać, że wszyscy mocno religijni. O bardzo skrystalizowanych poglądach

    Dodatkową osobą od spraw ekonomicznych do pewnego momentu była Dina Powel.
    Egipcjanka/Amerykanka, która po zrobieniu studiów humanistycznych pracowała na bardzo wysokim stanowisku dla Goldman-Sachs i stamtąd została porwana przez Trumpa do współpracy nad ekonomiczną stroną planu pokoju między Palestyną a Izraelem. Powróciła do Goldman-Sachs już jakiś czas temu.

    Osiągnięcia, o których wspomniałam na samym początku tj. przeniesienie ambasady do Jerozolimy, Uznanie Wzgórz Golan jako własność Izraela, zamknięcie biura PLO w Waszynktonie … to są wyniki dotychczasowe działania i starań wyżej wymienionej czwórki

    ***
    Trump peace plan inaczej nazywany Deal of the Century
    ma rozwiązać izraelsko-palestyński konflikt.
    I ten plan twożą wyżej wymienieni. Samodzielnie i w tajemnicy przed wszystkimi

    Plan składa się z dwóch części. Ekonomicznej i politycznej
    22 lipca 2019, administracja Trumpa opublikowała część ekonomiczną,
    zatytułowaną „Peace to Prosperity” zawiera ona dwie broszury jedna 40-to stronicowa, a druga 96 stron majaca.
    Obie zawierają finansowe tabele i ekonomiczne projekce.
    Ta ekonomiczna część została przedstawiona do dyskusji na spotkaniu w Bahrain.
    I spotkała się z oburzeniem ze strony Palestyńczyków jako komletnie bezrozumna i nierealizowalna próba czegoś, o czym projektant nie ma wielkiego pojęcia.

    Podobne recenzje wystawili tym ekonomicznym projektom znawcy w Ameryce.

    Część polityczna ma być opublikowana parę dni po wyborach w Izraelu.
    Trump to już ogłosił i Natanyahoo potwierdził,

    Także znając fakty jak te powyżej, trudno się dziwić Natanyahoo że w swoim przemówieniu ogłosił aneksję West Bank i Doliny Jordanu tłumacząc, że to jest okazja, która się zdarza raz w życiu. Druga taka jak wojna 6-cio dniowa, dzieki której powiększono obszar.

    ***

    Własnie przeczytałam na drugim okienku, że Natanyahoo postanowił otworzyć lokal wyborczy w Dolinie Jordanu.
    Początkowo Prokurator Generalny twierdził że to nielegalne,
    ale jak mu dobrze wytłumaczono o co chodzi, to zmienił zdanie i rząd uchwalił dzisiaj (tzn w niedzielę), że wolno już otworzyć tam lokal wyborczy.

    Dla niedowiarków podaje źródło tej informacji
    https://www.haaretz.com/israel-news/.premium-netanyahu-government-approves-legalizing-jordan-valley-outpost-1.7843295?utm_source=Push_Notification

    ***

    Na koniec pragnę podkreślić, że ktokolwiek rozumny wypowiada się o zespole pracującym nad pokojowym planem do rozwiązania kryzysu palestyńsko-izraelskiego
    Zwanego często Dilem Stulecia
    to zachodzi w głowę jakim sposobem dobrano kompletnie niekompetentne osoby, bez żadnego doświadczenia i do tego o zdecydowanych preferencjach ciążących w jędną stronę.

    ***
    nawiązanie do „bandy czworga” oczywiście żartobliwe, chociaż ze względu na tajemniczość tej grupy i wagę jej działania, to takie skojarzenie się nasunęło.

  337. Mimo wszystko rządowy komunikat o podniesieniu minimalnej płacy do 2600 zł brt od nowego roku można chyba traktować poważnie ?

  338. Mad Marx

    „Mimo wszystko rządowy komunikat o podniesieniu minimalnej płacy do 2600 zł brt od nowego roku można chyba traktować poważnie ?”

    Tak, ten aspekt można akurat traktować poważnie bo w maju przyszłego roku są wybory prezydenckie.
    Ale nie mozna też zapominać np o starcie PPK czyli obciązeniu wynagrodzeń dodatkową składką.
    Czy np o nierozstrzygniętych jak na razie wątpliwościach co do tego czy minimalne wynagrodzenie obejmie sektor budżetowy.

    Jak widzisz jest więcej pytań w tej sprawie niż odpowiedzi.

  339. Udział płac w PKB
    Jest to kluczowy wskaźnik jeśli chodzi o to, ile może wynosić pensja, średnia czy też minimalna.

    Ten wskaźnik rzadko pojawia się w dyskusjach ekonomicznych, bo przecież nie po to ktoś zostaje ekonomistą, żeby bronić interesów pracowników. Ten, który zatrudnia „ekonomistę” raczej nie życzy sobie, żeby ten ględził o niskim i ciągle zmniejszającym się udziale płac w PKB. Zatem jak wygląda sytuacja.
    https://www.bogaty.men/bogactwo-narodow-cz-5-znaczenie-placy-minimalnej/
    ===========

    Zachód idzie w dół…..

  340. Bar Norte
    Myślę , że minimalna płaca obejmie również nauczycieli, skoro najniższa płaca w zawodzie nauczycielskim , jest tylko nieznacznie niższa od obiecanej przez PiS płacy minimalnej . I tak zawód nauczyciela wreszcie znajdzie należne mu uznanie społeczne w wysokości PiSowskiej płacy minimalnej .
    https://gratka.pl/regiopraca/portal/rynek-pracy/zarobki/minimalne-i-srednie-wynagrodzenie-nauczycieli-w-2019-roku-netto-brutto-podwyzki

  341. @GajowyM. w kilku komentarzach wyjaśnił jak pogrubić lub pochylić fragment pisma.

    Wpierw kilka zdań z historii bloga.

    Niegdyś było tak, że gdy komentator zapomniał odwołać { pogrubianie | pochylanie } wstawieniem znacznika zamykającego ( taki znacznik zawiera znak / ), program obsługi publikowania komentarzy czekał na znacznik zamykający pogrubiając pismo następnych komentarzy.

    Proszę dla jasności przyjąć, że następny komentator widząc pogrubienie nie wstawiał znacznika otwierającego rozumianego jako polecenie> odtąd pogrubiaj.

    Niewinny komentator nie wstawiał znacznika zamykającego mającego sens> przestań pogrubiać.

    Dopiero następny wpis gospodarza odwoływał dziedziczenie pogrubienia, bo wpis gospodarza ma tryb administratora ( ma większą moc ).

    Poprawiono program publikacji komentarzy i teraz następny komentarz nie dziedziczy skutków nieuwagi.

    Zwracam uwagę, że gdy piszemy komentarz, to blog nie wie, czy ponownie dorwaliśmy się do bloga i dziedziczenie nie zwracało uwagi na to, kto jest sprawcą , a kto ofiarą. Natomiast odziedziczone pogrubienie można było pochylić. Było zabawnie. Za pierwszy razem …

    ***

    @GajowyM. użył określenia odsyłacz do podstrony.

    Zwykle komentator nie ma zamiaru odsyłać do podstrony.
    Bo w domyśle jest: podstrona strony na której jesteś.

    A komentator najczęściej chce wskazać coś spoza bloga.

    Domyślam się, że chodziło o odsyłacz do adresu internetowego.

    Nie będę się znęcał nad niemającymi głowy do matematyki, do programowania komputerów i w szczególności HTML.

    Kliknę po prostu odsyłacz do pod strony bloga będący czerwonym napisem podającym czas opublikowania komentarza umieszczonego na tym blogu w lipcu.

    https://passent.blog.polityka.pl/2019/07/07/ona-tanczyla-jedno-lato/#comment-865380

  342. @all
    Ktoś tu to zapodał:https://kulturaliberalna.pl/2019/09/10/jacyno-wywiad-polska-wybory-pis-po-lewica-obietnice/
    I taki wyimek, który mi utkwił w pamięci:
    „…ostatnie 30 lat to jest historia debat, które się w Polsce nie odbyły. Dopiero kiedy dochodzi do tąpnięcia, okazuje się, że nie rozmawialiśmy o…”
    ……………….
    Okazuje się, że jako społeczeństwo czy naród, żyjący pod tą szer. geogr. co obecnie po tzw. transformacji ustrojowej ’89, nie rozmawialiśmy w ogóle o niczym. Puściliśmy wszystko samopas na laskę a zasadniczo niełaskę, tzw.planu pana L. B(ajerowicza).
    Rozsypały się w pył wszystkie instytucje scalajace ludzi w jakieś mniej lub bardziej stabilne i stabilizujące społecznie organizacje. Oprócz jednej ponadnarodowej instytucji KrK jako obca ekspozytura Watykańska w naszym kraju, już od ponad 1000 lat.
    Ale to nie jest instytucja o charakterze społeczno-gospodarczym, choć nieodżegnująca się całkowicie od takiej działalności, zręcznie maskująca swoje materialne zamiary.
    Stąd też jest jedyną instytucją i grupą społeczną, która jest głównym beneficjentem tych przemian. Reszta społeczeństwa powoli zaczęła się „dorabiać” na „kapitalizacji” czyli uwłaszczać na tym, co się dało i gdzie się dało „sprywatyzować” przeważnie nie zgodnie z prawem, którego nie było i niema nadal. Ale to byli ci nieliczni, ci, co mieli „dojścia” i różnego rodzaju koneksje i koligacje, że o pieniądzach już nie wspomnę.
    A właśnie wtedy, w 89 lub 90 roku powinno się odbyć, moim skromnym zdaniem, referendum, w którym zapytano by wszystkich obywateli naszego kraju, jaki charakter społeczno-polityczny i gospodarczy miałoby mieć przyszłe lepsze dla wszystkich, a nie wąskiej grupy „wybrańców”, państwo. Byli wtedy ludzie po obu stronach umawiających się przy tzw. okrągłym stole, którzy powinni tak jasno skonstruować pytanie lub pytania referendalne, które w sposób jednoznaczny pozwoliłyby na właściwy wybór charakteru wspólnej państwowości. I powstawało przez 30 lat państwo, którego może poza Kościołem kat., bo ten w każdym ustroju się aklimatyzuje, nikt nie chce bynajmniej chce nadal naprawiać, psując niemiłosiernie. Obecnie jesteśmy uczestnikami i świadkami REFEUDALIZACJI stosunków społecznych, dyktowanych przez katolicki kler, będący jednocześnie uosobieniem i żywym przykładem takich relacji miedzyludzkich. I znowu wyimek z podanego linku na poparcie mojej tezy, „…tworzą się struktury państw oligarchicznych.” Czyli znowu „nauczycielka HISTORIA”
    nie nauczyła nas NIC. Militaryzacja, októrej wspomina autorka wywiadu, jest również potwierdzeniem przemożnego wpływu, na państwo przez KrK, bo to przecież instytucja tworzona na wzór organizacji armijnej, po wejściu w buty upadającego Cesarstwa Rzymskiego. Można śmiało parafrazować znane stwierdzenie o niegdysiejszych Prusach, że obecnie KrK to oraganizacja, która posiada państwo polskie. Ale u nas, jak zwykle, przybiera to kształ, świetnie nadany przez ks. kat. prof. W. Sedlaka:

    „Kościół to wielki furgon zaprzężony w ludzkie szkapy”.

    Szkapizm! „A „wożnica” batem bije nas” , (Bajm).

    Spójrzcie choćby tylko, na parafializację kraju, ponad 10 tys. parafi, i parafian, a co znaczy słowo parafianin, tu nie muszę nikomu tłumaczyć.

    REFEUDALIZCJA ante portas.

    Nie na darmo S. Staszic napisał:
    ” WYOBRAŻENIE DZIEŻY (WŁADZY) ODEBRAŁO RODZAJOWI LUDZKIEMU ZIEMIĘ, WYOBRAŻENIE BOGÓW ODEBRAŁO MU ROZUM. Skoro tylko uderzyły w głowę pierwszych rodziców te dwa wrażenia: rzeczy zewnętrzne są bogami, wszędzie pełno jest duchów niewidocznych – zaraz pomieszały się zmysły ludzi i zawrócił się powszechny rozum. NATURA UCZYNIŁA CZŁOWIEKA NIEŚWIADOMYM, WRAŻENIE BOGÓW CZYNI GO GŁUPIM.”
    s.273 „RÓD LUDZKI” Stanisław STASZIC
    i
    „Bez religii nigdy by rodzaj ludzki nie był w niewoli.” s.343
    …………………….
    Tako rzecze Optymatyk

  343. Ostatnia partia , które obdarowywała samorządem i uspółdzielnienem niezależne przed tym podarunkiem jednostki gospodarcze, był PZPR. Przewodnia rola partii pod PiSem wraca do Polski.

  344. Mam smutną wiadomość.

    Bez HTML nie da się odesłać pomarańczowego do lamusa.

    Sięgając bliżej do starych komentarzy @staruszka ośmielających komentatorów starej daty do porzuceniu lęku przed fragmentami podręcznika HTML dla zielonych

    Przewiduję następny temat blogowy: jak zwalczyć kody pod nogi rzucane przez organizacje międzynarodowe koledze @mantyka zaangażowanemu w pisanie komentarzy pod przydomkiem @guzdra, gdy ten otwiera komputer jako @guzdrowaty.

    @guzdra jest analizy celowości zakupu szturmowców, bo za niego przelewy robi żona niegdyś pracująca w banku i token do konta w PKOBP trzyma w szufladzie z biustonoszami.

    A w ogóle to mamy zabawę i wesołość.

    Problemy się zaczną, gdy nowo powołana elita zweryfikuje Mikołaja Kopernika jako agenta służb specjalnych Federacyjnej Republiki Niemiec pod zarządem brygady z Jaffy.

  345. Szansa polskiej demokracji pod rządami „zjednoczonej prawicy” , nie odbiega daleko od szans innych demokracji pod rządami nacjonalistów i jest raczej minimalna .
    Słuchajcie dokładnie Kaczyńskiego , żebyście potem jak co niektórzy „symetrysci” na tym blogu, nie musieli udawać zaskoczonych .

  346. https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-handerek-nasze-spoleczenstwo-stalo-sie-cywilizacja-strachu/z7eq829
    Politycy dzielą społeczeństwo na dwa plemiona, budując przy tym społeczeństwo strachu. Jest mi żal tych, którym udało się wmówić, że homoseksualista jest złym człowiekiem. Oni boją się ludzi, którzy im w ogóle nie zagrażają – mówi w rozmowie z Onetem prof. Joanna Hańderek, ekspertka od filozofii kultury i filozofii współczesności, która startuje do Sejmu z krakowskiej listy Lewicy.

  347. Żyrafa a minimalny stek polski.
    – – –
    Przydałby się blogowi szymel na odsyłacz do pojęcia czym jest i czego dotyczy a także jak działa:
    p l a c a m i n i m a l n a.
    Nie – glaca, tu nie brak egzemplów.

    Nb jeśli Kaczyński czy inny eo modo wiesio ogłosi, że każdemu na patelni wyrośnie stek z żyrafy, jakże łatwo przewidzieć dociekliwe komenty i dysputy:

    – liczba wierzących w żyrafy jest niedoszacowana
    – geny żyrafy nie są tym, co atomy patelni
    – Muamar Kadafi już to miał, po lekturze piekietjego
    – żydzi sami są żyrafa
    – patelnie cyganią

    Wszystko pod strychulec prognozy po 13.10: wszyscy pisszą a jedyny za cytaty – siedzi.

    Gotuj się, drużyno kuchennych rewelacji!
    – – –

  348. … jest od analizy …

    Syntez to tu mamy nadmiar i większość można wężykiem, wężykiem

    Gdy ktoś umie i może.

    Na tym blogu w jednym komentarzu można umieścić nawet setkę linków.

    Wystarczy – począwszy od drugiego – dopisać znaki dezaktywacji rozpoznane jako przedrostek przed literą h. ( Internet lubi minuskuły. )

    A na innym blogu Polityki to jeden z tutejszych bywalców potrafi wstawić aktywne linki pokazujące bogatą gatunkowo florę Pomorza. I nie tylko to …

    małe prawie, a różnica DUŻA.

  349. Zanim napisałem 15 września o godz. 16:55, już się w komentach stało, pełną niedorzeczą!
    Od proroków – wiara!

    PS @ guzdra
    absurd architektury hateemelu jest mało atrakcyjny w relacji do zwrotu z łkania białka nad nim w kominie.
    To lubię, co piszesz!

  350. norte:
    „„Mimo wszystko rządowy komunikat o podniesieniu minimalnej płacy do 2600 zł brt od nowego roku można chyba traktować poważnie ?”

    Tak, ten aspekt można akurat traktować poważnie bo w maju przyszłego roku są wybory prezydenckie.”
    nie tylko, to plan szeryfowej, ktory forsuje vdl, czyli prezes idzie po linii;

  351. Ograniczanie przyczyn polskiej głupoty jedynie do „ zaszłosci spowodowanych doborem ekonomicznym” , przy całkowitym pominięciu przyczyn klimatycznych, nie może dać pełnej odpowiedzi na pytanie , dlaczego Polak pije?
    Chciałbym tutaj zwrócić na uwagę na fenomen klimatyczny polskiego picia . Im dalej na wschód tym Polak pije więcej . PiS zainspirowany tym fenomenem obiecał już , że jego elektorat na ścianie wschodniej od wyborów może pędzić do woli.
    Im dalej na wschód tym zimy cięższe i na rozgrzewkę trzeba więcej . Rosjanie piją jeszcze więcej i co głupie ? Nie, zimy są ciężkie.

  352. Z dystansu

    „I tak zawód nauczyciela wreszcie znajdzie należne mu uznanie społeczne w wysokości PiSowskiej płacy minimalnej .”

    Nie tylko nauczyciela. Również pracownika sądu, ratownika medycznego, urzędnika państwowego (niskiej rangi) …. .
    Mozna powiedzieć, że tłumy wyczekują na owo uznanie społeczne w wysokosci płacy minimalnej.

    Stąd wątpliwości czy owa regulacja jej w górę będzie dotyczyć budżetówki.

  353. byk

    Co to jest vdl?

  354. Bardzo ciekawy program wyborczy Roberta Biedronia „bezieczne przejścia dla pieszych, bezpieczne skrzyżowania zamiast czarnych punktów i bezpieczne ronda”
    Z kolei Małgorzata Kidawa-Błońska chce zmienić zasady finansowanie służby zdrowia.
    Piotr Zgorzelski martwi się sytuacją polskich przedsiębiorców, a szczególnie założeniami pisu który tym przedsiębiorcom zamierza „pomóc”
    Nie zauważyłem zapowiedzi zakończenia badania przyczyn katastrofy smoleńskiej

  355. @Bar Norte, 15 września o godz. 17:22

    Co to jest vdl?

    Von der Leyen?

  356. @guzdra

    Odsyłacz do podstrony nieco eleganciej:
    to mówię ja, guzdra

  357. Żeby pisać , że jak człowiek umie wypić , ma mocną głowę , że to niby defekt genetyczny spowodowanym piciem alkoholu od generacji , to już trzeba być absolutnym zdrajcom polskiego honoru narodowego.
    Takiemu to można tylko polecić , żeby sie zbadał genetycznie czy sam jest Polakiem ? A jak wyjdzie , że nie , co też napewno wyjdzie, to zaraz zacząć zalewać palę , dla dobra swoich potomków, żeby Polak był Polakiem.

  358. Bar Norte
    Masz racje , nie dojść , że płaca minimalna dla budżetówki to za drogo, to nie po to PiS gnoi to nauczycielstwo, żeby mu teraz maścić.

  359. Ekstremalne zawody sportowe w hiszpańskim Bilbao. Fantastyczni skoczkowie do wody. Takich ewolucji i precyzji w wykonaniu skoków z wielkiej wysokości dotychczas nie widziałem.
    Ludzie żyją nie tylko polityką, ale i słowem i pieśnią.
    Polski alpinista nie miał szczęścia. Na najwyższej górze w Armenii śmiertelnie zranił go niedźwiedź.
    Generalnie biorąc dzisiejsza pogoda nastraja wyjątkowo optymistycznie

  360. norte:
    nie co, tylko kto, rostowski ukrywal ja w londynie przed terrorystkami, a bez glosow orbana i prezesa, nie zastapila by luksemburska renklode;

  361. byk, GajowyM.

    Już wszystko rozumiem.

  362. Z dystansu
    15 września o godz. 17:49Oddałeś głos na ten komentarz
    Bar Norte
    Masz racje , nie dojść , że płaca minimalna dla budżetówki to za drogo, to nie po to PiS gnoi to nauczycielstwo, żeby mu teraz maścić.
    Kolego z dystansu- zajrzyj do słownika j.p. co znaczy słowo „DOJŚĆ” bo używasz go w każdym swoim komentarzu.

  363. Palindrom w sprawie ekonoma z folwarku na picie.
    – – –
    Zgodnie z przytoczoną tu już dewizą ekonomii pędzenia polokokty, również w strukturze dochodów i topologii przychodów przeciętnych poborców rent społecznych z budżetu (zwanych dawniej: pensją, ale nie: pani? …Later.), dywersyfikacja poboru, przychodu i dochodu sprawia że płaca minimalnie tylko zależy od deklaracji de minimis.
    Dlatego polokokta ma moc czynienia każdą płacę minimalną w dochodach, w korelacji liniowej zresztą (drobnymi) do włożonej w pulę przez szparkę dystrybutora trunku – pracy.
    Pracować więc na PICie nie opłaca się, natomiast pić na lux – ex oriente, jak najbardziej.

    Zew zwycięskiej opcji politycznej brzmi tak samo z lewa jak i z prawa:
    Pitowcy, nie opitalać się (!) – wszystkie stawki: pokład na ręce suwerena!
    – – –
    PS
    @ guzdra: jak wężykiem? dobrze płacę, bo pod stołem.

  364. lecher
    Dziękuje za poradę .

  365. nota bene:
    ten skrot vdl to nie moj wymysl, tylko niemiecki;
    n.p. annegret kramp – karrenbauer ( obecna minister obrony rfn) okresla sie w prasie pieszczotliwie akk;

  366. Zdarza się, że pod wpływem alkoholu uczestniczą w sejmowych posiedzeniach, a nawet udzielają wywiadu w mediach. O problemie alkoholizmu wśród polityków się nie mówi, ale to nie znaczy, że go nie ma. Z naszego raportu dowiecie się, jak wygląda skrywana prawda.
    https://www.wprost.pl/tygodnik/10251143/jak-pija-politycy-raport-o-alkoholikach-w-sejmie-co-jeszcze-w-nowym-wprost.html
    ===========

    Obciążenie dziedziczne…..

    To nie tylko genetyka, ale i wpływy srodowiskowe.
    Dziecię poczete w „pijanym widzie”, ma nikłą szansę na normalność…..

  367. a szambo teraz wszedzie wybija, gospodarz jest po prostu jasnowidzem!

  368. lecher
    Niestety muszę moje podziękę za poradę wycofać .
    Oszust jesteś . Z tym „dojść” niby w każdym moim komentarzy , to w charakterystyczny dla was sposób mijasz sie z prawdą. PiSior Pan jest , czy co ?

  369. byk

    To chyba zwyczaje przejęte z twittera.
    Przypomina mi to zapisy z konta będącego moim podstawowym źródlem informacji i o sytuacji na Bliskim Wschodzie. Na przykład:

    „SAA rozpoczęła atak na pozycje HTS w południowym i zachodnim Idlib. Tango Down. Ropa w dół”

  370. Olborski.

    Tłumaczenie najprostszych pojęć, bywa trudne.
    Ludzie pobierają się w podobnej grupie dochodowej- gołodupiec z gołodupcem, miliarder z miliarderką- ewentualnie jak Trump, z laska niekiepską przebywającą w jego sferze.
    Wyjątki od schematu sa bardzo nieliczne.
    Ludzie przebywający w różnych sferach, nie mają szans na spotkanie, po prostu.

    Posag, majątek, wola rodziców, to dalej podstawowe kryteria doboru na swiecie.
    Egalitaryzm i miłość, to jedynie TEORIA.

    Elity mają problem z rozmnażaniem wsobnym, kojarzy się kuzynów, ludzi o podobnym statusie, w dość wąskiej grupie społecznej.
    Efektem sa choroby genetyczne związane ze zbyt małą pulą genów do dyspozycji, zastąpienia uszkodzonych.
    Hemofilia, schizofrenia, autyzm, uposledzenie umysłowe, występują wśród elit ponadstandardowo często.
    Niestety, mezalians wśród arystokracji nie jest zbyt częsty.
    Liczą się interesy, nie dobro potomstwa.

  371. Trzy nowe stacje drugiej linii metra w Warszawie.
    Nowy odcinek ma trzy kilometry długości.
    Mieszkańcy zadowoleni donosi telewizja.
    Budowę metra rozpoczęto w 1983 roku w czasie rządów
    generała Wojciecha Jaruzelskiego. Z Kabatów do stacji
    Politechnika dojeżdżaliśmy w 1995 roku. Pierwszą linię
    z Kabat do Młocin zakończono w 2008 roku po 25 latach
    budowy. Ciekawostką może być najpiękniejsza stacja metra
    na placu Wilsona, podobno najpiękniejsza na świecie.
    Amerykański prezydent powinien być dumny, że jego imieniem
    uhonorowano najpiękniejszą na świecie stację metra.
    Samorząd chwali się oddaniem trzech stacji metra.
    Rząd mógł zakończyć budowę autostrady, ale nie zdążył.
    Obwodnicę Częstochowy mają zakończyć kiedyś, ale jak
    dobrze pójdzie kierowcom coś autostradopodobnego
    udostępnią w grudniu. Też dobrze
    Takie miłe to inwestycyjne informacje, jak w PRL-u
    przed świętem rocznicy Manifestu PKWN

  372. W planie, jaki w marcu 1989 r. skierował do prezydenta Busha, Soros zaproponował powołanie w Polsce «zarządu powierniczego» nad przedsiębiorstwami państwowymi, który sprawować miała «niezależna Agencja», z udziałem przedstawicieli Zachodu. Agencja ta – mając wpływ także na działalność banku centralnego – miałaby zająć się sprzedażą przedsiębiorstw, a równocześnie obsługą długu zagranicznego – opisuje Antoni Dudek.
    https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/607629,przypadkowy-bohater.html
    ============

    Plan został zrealizowany.
    Z nawiązką…..

  373. Przechodząc do spraw poważnych dla naszych milusińskich
    odnotujmy, że odbyły się preeliminacje dla kandydatów
    do reprezentowania Polski w Eurowizji Junior, której
    finał odbędzie się 24 listopada w Gliwicach.
    Polskiego kandydata wybierał dzisiaj zespół muzyczny Blue Cafe
    w programie SZANSA NA SUKCES.
    Jakie zdolne mamy dzieci. Dziewięciolatka śpiewa
    od czwartego roku życia, została wyróżniona chociaż po minie
    wyglądało, że chciała wygrać eliminacje. Wszystkie dzieci
    zostały nagrodzone oklaskami i reprezentowały naprawdę
    wysoki poziom umuzykalnienia, Wygrała trzynastoletnia krakowianka,
    z muzycznej rodziny, która znakomicie wykonała wylosowany utwór.
    Po sukcesie Roksany Węgiel liczymy na dalsze dobre występy
    polskich młodzieżowych artystów

  374. @jakub01
    14 września o godz. 22:26
    „nie zetknelam sie w zyciu z sytuacja, w ktorej musialabym opowiadac komukolwiek o swojej orientacji”.

    O tym się opowiada w sposób naturalny, np. w rozmowach czy przy okazji załatwiania różnych spraw. Nigdy nie mówiłaś koleżankom z pracy o swoim mężu czy dzieciach? Że nie wspomnę o mediach społecznościowych, które dla młodszych pokoleń są częścią życia.

    „Obnoszenie sie”, to moim zdaniem ostentacyjna manifestacja tak homo jak i hetero”.

    Moim zdaniem też. Wyznawcy PiS rozumieją to jednak inaczej.

    Na przykład Tomasz Raczek przez wiele lat ukrywał swoją orientację. Choć nigdy nie był celebrytą żyjącym ze sprzedaży swojego życia prywatnego, udzielał wywiadów, spotykał się z widzami, bywał na imprezach itp., więc publika była zainteresowana jego sytuacją rodzinną. No i w wywiadach prasowych dziennikarz go pytał, dlaczego taki atrakcyjny mężczyzna nie założył rodziny, a on odpowiadał, że kiedyś tam przeżył wielki zawód miłosny, no i potem wybrał samotność, która ma swoje dobre strony, blablabla (oczywiście dziennikarz doskonale wiedział, że Raczek jest gejem). W końcu jednak, gdy nastały lepsze czasy dla gejów, zrobił coming out i od tej pory nie musi już kłamać w podobnych sytuacjach, może pokazywać się z partnerem przy oficjalnych okazjach itp.

    Otóż według mojego krewnego PiSowca Raczek obecnie „obnosi się” ze swoją orientacją. Powinien ją ukrywać tak jak wcześniej.

  375. @GajowyM. & @Gekko

    Jeden ze starszych stażem tutejszy komentator kilkakrotnie podawał linki podobne do tego:

    C:\Inne_witryny

    Noto ja podam adres, który wbrew teorii ma w sobie spacjęcztery spacje:

    D:\A – inne witryny

    Względna ścieżka dostępu do pliku w Microsoft Windows

    D:|A – inne witryny\Katarzyna Milek – niepełne\Katarzyna Milek lute player

    mogłaby wyglądać tak: \\Katarzyna Milek lute player

    Zwracam uwagę, że rozwój systemu operacyjnego stworzonego przez Microsoft sprawił, że dla wygody użytkownika zachowano podstawowe struktury, ale w szczegółach może to być duża różnica.

    U narodzin tego systemu nazwa pliku mogła mieć co najwyżej osiem znaków i nie mogła zawierać spacji. Teraz nazwa może być długa i może zawierać spacje.

    W systemach unixowych zamiast \ jest znak /

    Wyżej wymieniony komentator brutalny w poglądach i w języku mylił ścieżkę dostępu do pliku z adresem internetowym.

    Nie wdając się w szczegóły można stwierdzić: nie mamy szans na dotarcie do pliku na cudzym komputerze osobistym.

    ***

    Czerwony napis jaki możemy spotkać niewiele powyżej:

    to mówię ja, Guzdra

    to odsyłacz zwany w żargonie krótko z angielska anchor.

    data + czas
    opublikowania tu komentarza jest właśnie odsyłaczem do podstrony

    Każdy tutejszy tekst będący tutejszym komentarzem ma adres internetowy
    Odesłanie do wcześniejszego komentarza udostępnia ten komentarz oraz UWAGA!!!
    KOMENTARZE MLODSZE

    a więc jest inaczej niż w odsyłaniu do konkretnego folderu lub pliku.

    T co widzimy jako prawidłowy link wstawiony do komentarza i TU widziany na czerwono, możemy zobaczyć jako niebieski na Blogu ateistów.
    Zachowana jest idea wyróżnienia kolorem a wybór koloru jest obocznością

    Taki link jest adresem internetowym i ma formę URL. Zalecam poczytać poniższy tekst pomijając niezrozumiałe fragmety.

    https://www.pozycjonusz.pl/co-to-jest-adres-url-strony-i-jak-powinien-wygladac/

    ***

    Każdy ruter pozwalający z komputera osobistego wyjść do sieci internetowej ma adres względny do obejrzenia w innej formie:

    adres LAN IP routera – domyślna wartość to 192.168.1.1

    Komputer może być tylko KLIENTEM ale może być też SERWEREM.

    ***

    Swa miłość do muzyki przypieczętowałem obejrzeniem spektaklu operowego La serva padrona w Tatrze Stara Pomarańczarnia na terenie Łazienek Królewskich.ze swą licealną przyjaciółką i ukochaną.

    Niestety, większość komputerowców woli toczące się kamienie i łupucupu.

    Zarówno tworzone nutami jak i klasycznie rozumianym alfabetem.

    Komputer to stworzenie brutalne co jest zrozumiałe ze względu na swe pochodzenie z neokolonialnych elit.

    Dziękuję za uwagę.

  376. Zgodnie z Graduate Institute of International i Rozwoju Studiów Amerykanie właścicielem 40% wszystkich pistoletów na świecie, z USA rankingu pierwsze na liście krajów o wysokim gun SPRAWDŹ własności z wynikiem 120,5 pistoletów na sto osób, z zniszczonym wojną Jemen zajmując drugie miejsce z 52,8 pistoletów na 100 osób. Badanie przeprowadzone przez tę jednostkę naukową z powrotem w 2017 roku pokazuje, że obywatele USA właścicielem jakieś 393 mln karabinów.
    https://journal-neo.org/2019/09/14/how-come-lynching-hasnt-gone-anywhere-in-the-us/
    ========

  377. Co do cudownych podwyżek płacy minimalnej, to w poprzednim wątku @wiesiek59 odpisał mi, że „to się może udać”, bo „ekonomia nie jest nauką, ale sztuką”.

    Właśnie. Sztuką. Sztuką magiczną. A konkretnie grafiką. Magiczną oczywiście. „Zaczyna się od wykonania rysunku (wg projektu) w płytce stalowej przez artystę-rytownika. Tak powstała matryca stalorytnicza jest prawdziwym dziełem sztuki” ― czytamy na stronie NBP o banknotach. No to tworzymy, drukujemy, rozdajemy, i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nastaje powszechna szczęśliwość i dobrobyt.

    Lud polski raduje się, bo 4000 to 1000 euro, czyli prawie niemiecka pensja minimalna. Lud polski nie zastanawia się, ile będzie mógł kupić za kwotę 4000 złotych, gdy będzie ona stanowiła pensję minimalną, i ile wyniesie wtedy kurs euro, według którego przelicza zarobki polskie na niemieckie. Lud polski wierzy, że jeśli dziś za 4000 może nabyć 1000 bochenków chleba lub iść 100 razy do fryzjera, to gdy 4000 stanie się pensją minimalną, będzie tak samo. Jak PiS zadekretuje, to będziemy zarabiać jak Niemcy. I już.

    Ludowi polskiemu nie przyjdzie do głowy, że o zamożności decydują dochody realne, nie nominalne. PiS mógłby więc równie dobrze zadekretować dobrobyt poprzez ustawową obniżkę cen wszystkich produktów i usług. Tak, aby za dzisiejszą pensję minimalną, która wynosi ― zaokrąglijmy dla uproszczenia ― 2000 złotych, też każdy mógł sobie kupić 1000 bochenków chleba lub iść 100 razy do fryzjera. W tej opcji „dekretowanego dobrobytu” chleb będzie więc kosztował w całym kraju 2, a nie 4 złote, a usługa fryzjera – 20 zamiast 40, i ani grosza więcej. A jeśli jakiś wróg ludu zacznie kombinować, to naślemy na niego inspekcję robotniczo-chłopską.

    Tylko że to już było. Ekonomia księżycowa, magiczna. Realny socjalizm, czyli PRL. Chyba wszyscy bywalcy forum EP pamiętają tamte czasy i wiedzą, jak to się skończyło.

  378. Jeszcze a’ propos ekonomii jako sztuki magicznej. Lud polski lubi magię, lubi przypisywać sprawstwo siłom nadprzyrodzonym. Na przykład uważa, że Bitwę Warszawską wygrał nie dzięki dobrym dowódcom, tylko Matce Boskiej. Teraz wierzy w cudowne rozmnożenie bogactwa przez Morawieckiego, bo Morawiecki do Częstochowy jeździ, znaczy pomazańcem jest.

    Nic dziwnego, że naród polski wybiera PiS, czyli partię arcybiskupa Jędraszewskiego, który ostatnio oświadczył w obecności zachwyconego Andrzeja Dudy, iż „kiedy 300 lat temu, w epoce Oświecenia, zakwestionowano Boga, odnosząc się jedynie do rozumu, ten rozum się skompromitował”.

  379. @ staruszek/guzdra

    Wielce pokrętny i nie tylko przez to pociągający poście guzdry, uwaga poświęcona jest nie Tobie, lecz zgodnie z zamiarem Autora Jego Osobowości, stanowiąc hołd należny i niewymagający podziękowań.

    W kwestii znaczenia słów zawartych dyskretnie pomiędzy ich wpływem imponacji perceptualnej (nie tylko formalnie) to mnie akurat kwestie zostały jakiś wiek temu przyswojone.

    Co nie jest przyswojone w poście, to rzekomo wykluczona, a dość łatwa zdalność zamiany klienta w serwera.

    Trochę jak suwerena w klienta, tylko taniej i szybciej.
    A zupełnie tak samo co do narzędzia trojańskiego, osobliwie: konia.

    Nb polecam wywiad udzielony Koniem w tvn24 dziś, Marciniakowi.
    Ziobro ma cwałować pod Dudą, wymykając się wyborczym niespodziankom.
    . . . .
    Uporczywe na opozycji uprawianie sadownictwa nizinnego w zamian za przyznanie się do łopotania w wichrze wszczętej wojny, zwiastowanej wszak tupotem białych mew na przedpolu, samym kaczem dziś w przemowie oznajmionej, jest wsadzaniem sobie konia we własną d.pę, co najmniej potrójnie.
    . . . . .

  380. remm
    15 września o godz. 20:02

    Zasadnicza niesprawczość magicznego realizmu ekonomizma polega nie na nominale ukazu płacy minimalnej i głębokości rowka glifu, a na zerowej feasibility uskutecznienia jej monetaryzacji w zasobach chciwie oczekującego jej kieszonkowca.
    Reszta jest Carracass, pod wierzbą płaczącą.
    Pozdrawiam nieminimalnie. 🙂

  381. @wiesiek59
    15 września o godz. 19:06
    Jeżeli taki plan rzeczywiście istniał to nie został on zrealizowany a szkoda.
    Większość państwowych przedsiębiorstwi tak padła albo została sprzedana za symboliczne kwoty a długi zostały. Bo sprzedażą majątku państwowego zajęli się politycy, którzy oczywiście wszystko wiedzą najlepiej i ne będą zatrudniać jakićhś profesjonalistaów.

  382. @pombocek
    14 września o godz. 21:23

    Sorry, musiałem Cię źle zrozumieć.

  383. Czytam co napisał guzdra i jak do tego wpisu odniósł się Gekko, po czym oglądam w tvn co kucharze ugotowali na placu Szczepańskim w Krakowie.
    Widzę ładne budynki, surowe jury i ciekawe potrawy. Polędwiczka w sosie kurkowym, albo cielęcina czy też polędwica z dorsza, pure z batata, grilowaną pietruszkę (21 złotych kilogram), zmiksowane krewetki z selerem.
    Szarlotkę z własnych jabłek mam na swoim stole. Takiej wyśmienitej szarlotki nikt na tym świecie lepszej nie zrobi.
    Smacznego tym co coś aktualnie konsumują, a jest czas biesiady

  384. remm
    15 września o godz. 20:01

    Ekonomia, polega od roku 1973, na NARZUCANIU rozwiązań słabszym, dyktowaniu kursów wymiany walut, cen surowców, płac lokalnych.
    Termin- „gospodarka rynkowa”- oznacza poddanie się decyzjom zachodnich korporacji, na przykład.
    Ważne sa ICH KORZYSCI, nie tubylców.

    Siatka płac, została wielu krajom narzucona.
    W rezultacie, siła nabywcza w gospodarkach wschodzacych, jest ułamkiem tej zachodnich.

    Ktoś dał prosty przykład.
    Niemiecki fryzjer zarabia czterokrotnie więcej niż polski, pomimo mniejszej ilości klientów.
    Wynika to jedynie z tego, że on kasuje w euro, nasz w złotych……
    Ich wydajność w sztukach klientów może byc podobna, WYCENA jest stronnicza.

    Koncepcja PiS nie jest głupia.
    Trzeba szybko wyeliminować stronniczość, fałszywy kurs walutowy.
    Nie jesteśmy mniej wydajni niz sąsiedzi, jesteśmy gorzej WYCENIANI.

    Rozumiesz kwestię?
    Zachodnia sztuka ogłupiania, budowania kompleksów, zaniżania naszej wyceny własnej pracy, skutkuje różnicami w dochodach.
    Ekonomia to sztuka.
    OGŁUPIANIA konkurentów- potencjalnie znacznie bardziej produktywnych i pracowitych.
    Wmówić innym kompleksy, można na tym sporo zarobić.

    Szkoła Austriacka mówi, że najważniejszy jest popyt wewnętrzny.
    Więc Morawiecki poszedł tym tropem.
    MOŻE mu sie udać.
    Chyba rozumie naturę pieniądza i ekonomie jako sztukę zarządzania makroekonomicznego.

  385. @wiesiek59
    15 września o godz. 19:06

    Gdyby Gierek nie wziął kredytów w celu „szybkiego podniesienia stopy życiowej” ludu polskiego, to po 1989 roku wierzyciele Polski nie mieliby tu aż tyle do powiedzenia. Polecam to do przemyślenia wszystkim entuzjastom pińcetplusów i innych cudów Morawieckiego. Zwłaszcza że w odróżnieniu od tych cudów kredyty Gierka przynajmniej teoretycznie mogły się spłacić, bo były inwestowane w środki produkcji.

  386. @lecher, 15 września o godz. 18:06

    Mam podejrzenie, że BN to jakiś polonista, bo notorycznie też używa w liczbie mnogiej jakiś w znaczeniu jakichś np. jakiś problemów, jakiś ludzi, jakiś tematów…

  387. remm
    15 września o godz. 20:02
    Jeszcze a’ propos ekonomii jako sztuki magicznej. Lud polski lubi magię, lubi przypisywać sprawstwo siłom nadprzyrodzonym. Na przykład uważa, że Bitwę Warszawską wygrał nie dzięki dobrym dowódcom, tylko Matce Boskiej. Teraz wierzy w cudowne rozmnożenie bogactwa przez Morawieckiego, bo Morawiecki do Częstochowy jeździ, znaczy pomazańcem jest.

    Nic dziwnego, że naród polski wybiera PiS, czyli partię arcybiskupa Jędraszewskiego, który ostatnio oświadczył w obecności zachwyconego Andrzeja Dudy, iż „kiedy 300 lat temu, w epoce Oświecenia, zakwestionowano Boga, odnosząc się jedynie do rozumu, ten rozum się skompromitował”.

    Mój komentarz
    Dobre.
    Czego biskupi nie naplotą, by podtrzymać wiarę w siebie. Trzeba być niezłym idiotą, by uwierzyć, znaleźć się w niebie.
    Pzdr, TJ

  388. A o tym, że wiara ludu polskiego w ekonomię magiczną, tudzież prawdy arcybiskupa Jędraszewskiego, nie tylko nie ginie, lecz z każdym dniem rozszerza się w kierunku zachodnim, najlepiej świadczą te wykresy.

    To wiarygodne źródło. Marcin Palade, specjalista od sondaży politycznych, od lat publikuje na Twitterze wyniki różnorakich badań i rzadko się myli, a podczas wyborów jest „głównym przeciekającym”, który informuje np., po ile na ryneczku PiStacje. Tym razem podaje sondaże ze wszystkich okręgów wyborczych. Jak ktoś ma skoki ciśnienia albo słabe serce, niech przygotuje sobie jakieś krople*.
    *nie dotyczy wyznawców magicznej ekonomii.

    Tylko w Poznaniu KO ma wyraźną przewagę nad PiS. W Warszawie taką sobie, w Trójmieście, Szczecinie i Koszalinie – minimalną, we Wrocławiu remis, w Zielonej Górze wygrywa PiS.

    Reszta – zjazd po równi pochyłej aż do rekordu w Nowym Sączu, gdzie na PIS chce głosować 73%.

  389. Wiesiek wygłosił kazanie o ekonomii dla wierzących w ekonomię polityczną socjalizmu.
    Pzdr, TJ

  390. Mad Marx
    15 września o godz. 20:29

    Plan Sorosa został udoskonalony.
    Przeprowadzono go przez polskich FIGURANTÓW.
    Ci zagraniczni, zbyt rzucaliby sie w oczy.
    W tym celu powołuje się „elity kompradorskie” by tubylcy się nie buntowali zbytnio.

    Możesz poszukać struktur kapitałowych w % i ich przynalezność narodową w Polsce, w kolejnych latach.
    Banki, przemysł, chemia, usługi, handel, itd.

    Sporo w tym czasie wydrenowano z naszego kraju.

  391. byk
    15 września o godz. 18:18
    akk* = automatyczny karabinek Kałsznikowa
    *- dawniej

  392. tejot
    15 września o godz. 20:56

    O ekonomii, masz takie same pojęcie jak o genetyce.
    ZEROWE.

    Uszkodzone przez alkohol gamety, produkuja wadliwe zarodki.
    Uszkodzony przez propagandę umysł, nie przyswaja realiów współczesnego świata.

    Nie komentuj moich wpisów.
    Nie jesteś w stanie zrozumieć ich treści.

  393. @Gekko

    Zamierzałem pokazać w swoim komputerowym komentarzu nie oczywistości dla experienced , a skromność zasobu pojęć jakie moim zdaniem powinien poznać i stosować native user.

    Jeśli nie zarysowałem tego wyraźnie to teraz będzie tępo i mocno.

    Najbardziej przekonani o swojej racji jako jedynie słusznej są na tym blogu bardzo prymitywne osoby obdarzone przez naturę wysoką płodnością.

    Synonimem tej płodności jest klikalność.

    Zanim do Polski dotarł pierwszy jako tako niezawodny komputer, to mechanizm aktywności pokazywała tabliczka zawieszona na gwoździu z rewersem takiej mniej więcej treści:

    W razie POŻARU! idioto!

    Jestem przekonany, że niewiele pań i niewielu panów o raz chłystków wie, że gekony potrafią chodzić po suficie, która to wiedza oswaja aktywnych umysłowo i płodnych w wątpliwości z teorią katastrof.

    W tle tego mego komputerowego komentarza jest obecna sytuacja w polskiej edukacji. Dopiero w drugim semestrze wyjaśnia się { Polce | Polakowi }, że korzysta z angielskiej klawiatury bez małych liter i raczej nie zmieni się to po bezumownym brexicie.

    Spada liczba dilerów narkotykowych, bo teraz najlepszym biznesem w Polsce jest prywatna szkoła dowolnego stopnia.

    Aby zawsze mający rodzic nie zabrał dziecka pod inne skrzydła z większym czesnym, ukrywa się przed dziewczętami i przed chłopcami, że kolejność dodawania jest mało śmieszna i sterowanie dronem nie nadaje się do kopniaków w zaplecze, bo dron jeszcze za drogi i za lekki.

    Ferdki Pany!

  394. GajowyM.
    15 września o godz. 17:40
    Co to jest vdl?
    To jeszcze jeden królik z kapelusza.

  395. remm
    15 września o godz. 20:51

    Po „szoku naftowym” z 1973, oprocentowanie kredytów Gierka podniesiono z 7% do 20%.
    Takie skoki oprocentowania długów różnych krajów, stosowano wielokrotnie i skutecznie- jako broń ekonomiczną.

    Jeżeli będziemy niepokorni, oprocentowanie naszych obecnych długów, też może skoczyć.
    Wystarczy głośno kwestionować 447…..

    Teorie ekonomiczne to jedno.
    Czym innym jest PRAKTYKA.

  396. wiesiek59
    15 września o godz. 21:06
    tejot
    15 września o godz. 20:56

    O ekonomii, masz takie same pojęcie jak o genetyce.
    ZEROWE.

    Uszkodzone przez alkohol gamety, produkuja wadliwe zarodki.
    Uszkodzony przez propagandę umysł, nie przyswaja realiów współczesnego świata.

    Nie komentuj moich wpisów.
    Nie jesteś w stanie zrozumieć ich treści.

    Mój komentarz
    Zero wiedzy, wiadomości – Wiesiek pisze jak najprościj. Arogancja i wyzwiska. Kultura wysoka lub niska?
    Pzdr, TJ

  397. guzdra
    15 września o godz. 21:08

    Na szybko, bo w przerwie transmisji polsatu z bójki w rodzinie zastępczej (z cyklu sporty walki albo federer korci spod wersalki) oglądam lonżę prasową z czystej rasy polskiej jagiellończykiem, uwięzionym piss-owsem.

    Guzdra, także tak pracuję nad nad unikalnością mojej klikalności, nie tylko prymitywizmem!

    Rady programistyczne, powtórzę, spływają po mnie nie ze względu na mą hermetyczną prostakom dogłebnośc wgłąbu ciemienia informatycznego, ale gdyż i albowiem do reperacji aparatu repasacji mam ludzi wyzutych ze sztucznj inteligencji genetycznie.

    Jak widać, krótko i węzłowato, na tyle by skryć prostactwo bez dziergania sobie klikami figów na figówkę.

    Nb na GottUjMitUns-tv nieznana na żuliburczymurzu maszyna patrzenia w ludzia transmituje, jak Jamie Olivier przełyka właśnie z góry na dół owoce dmuchania ryżu w biznesie przez przełyk.
    Jutro jutrze wtorkiem.

    PS Trza wężykiem, ale nie wiedziała jak.

  398. tejot
    15 września o godz. 21:18

    Kultura na zamówienie – konsument ma zawsze na ostatnią godzinę rację (żelazną).
    Było słuchać, a nie pisać.

  399. Coś na strug do pokładu.

    „…Zaczęli od zamachu na media i zgwałcenia konstytucji, potem prawie obezwładnili sądy. Drugą kadencję zaczną od weryfikacji dziennikarzy i aresztowań parlamentarzystów opozycji, a skończą polexitem.
    Ale uwiąd instynktu samozachowawczego każe głupcom strugać niedowiarków.
    Mało wam?”

    [PSzubartowicz, tt]

    Tylko głupek nie chce więcej, skoro mu wolno.

  400. tejot
    15 września o godz. 21:18

    Do ignorantów trzeba pisać prosto.
    Bardzo mi przykro, że twój poziom ignorancji jest wyższy niż średnia.
    Nie antycypujesz nawet najprostszych treści.
    Widocznie długi łańcuch przodków,,,,,,,

    Byt określony knutem, dybami, służalczością, określa świadomość potomków tego łańcucha?
    Zer samodzielnego myślenia?

  401. @wiesiek59
    15 września o godz. 21:16
    Uważaj! Bo niektórzy mogą to uznać znowu za szerzenie teorii spiskowej.
    A tak właśnie została załatwiona na amen epoka gierkowska. Niczego żeśmy nie przejedli.
    Powołano specjalnie KOR 1976 r. aby odwrócić uwagę w kraju od prawdziwych przyczyn tego stanu rzeczy. Tak „obroniono” robotników, że wylądowali pod mostem bezrobocia. Było co potem”prywatyzować”, po 89. A tzw. dług Gierka to pic na wodę fotomontaż.
    A teraz jeszcze acta 447, a co?, jak se dadzą wcisnąć ten kit, to dlaczego nie? Jakiś Bajerowicz zawsze się znajdzie! A „ciemy lud to kupi”, a jakie będzie miał wyjście?

  402. wiesiek59
    15 września o godz. 19:06

    Artykul w Dzienniku rownie ciekawy, co komentarze pod nim.

    Rafal Wos pisze w nowej historii mysli lewicowej,ze bylo kilka bardzo powaznych osrodkow ekonomicznych w kraju , patrzacych miedzy innymi na socjaldemokratyczny system skandynawski,
    ale ,, wyborcza” wybrala za nas.

  403. @ls42

    Czy po 13 dniu września 2019 roku płaciłeś za coś drogą elektroniczną?

    Jestem przekonany, że w nadchodzącym Spisie Powszechnym połowa Polek i Polaków ( bez parytetu płci ) będzie miała duży kłopot z wypełnieniem internetowego arkusza spisowego.

    Zapewne za kilka dni głównym tematem na tym blogu będzie szaleństwo związane z uwierzytelnianiem transakcji dokonywanych drogą elektroniczną.

    No i prosto rozumiane chrześcijaństwo znów będzie na tapecie, bo Żłóbek trafił się gdy Józef wędrował z Marią aby się dać spisać.

    Jeśli dobrze pamiętam, to Bułhakow napisał:
    Mówiłem, ale nie sprawdzałem co oni zapisują.

    Wynik spisu będzie taki: 97% to Prawdziwi Polscy Katolicy, a pozostałe 5% !!! to niemiecka ewangelicka piąta kolumna wysłana przez Franciszka.

    Enter ma taki lekki klik, a kurki mają smak i odporność na kwas solny.

  404. Mauro Rossi
    14 września o godz. 23:04

    Piłsudski proponował Francji w 1935 roku wojnę prewencyjną z Niemcami, wówczas Polska do spółki z Francja łatwo by ją wygrały.

    Jedno pytanie – przed czy po 12 maja?

    PS Stan uzbrojenia WP w 1933 roku, szczególnie broni strzeleckiej, był porównywalny ze stanem zdrowia Piłsudskiego.

  405. @wiesiek59
    15 września o godz. 20:51
    „Niemiecki fryzjer zarabia czterokrotnie więcej niż polski, pomimo mniejszej ilości klientów. Wynika to jedynie z tego, że on kasuje w euro, nasz w złotych……

    Polski fryzjer też może zażądać ceny takiej, jak niemiecki. Tylko że wtedy nikt do niego nie przyjdzie. Nie przyjdzie, bo nie będzie go na to stać. A nie będzie stać, bo polski klient jest zatrudniony w biednej gospodarce polskiej, a klient niemiecki – w bogatej gospodarce niemieckiej.

    Niemcy są krajem bogatym, bo od dziesięcioleci produkują świetne samochody, nowoczesne maszyny przemysłowe, sprzęt AGD, urządzenia medyczne, itd., itp. eksportowane na cały świat. W Niemczech są centrale tych firm i centra badawczo-rozwojowe

    Polska jest krajem biednym, bo jej gospodarka opiera się na montowniach i podwykonawcach firm zachodnich. Tu nie ma central ani ośrodków badawczo-rozwojowych. Najbardziej zaawansowanymi produktami ‘made in Poland’ eksportowanymi na Zachód są okna i meble, produkowane zresztą w dużej mierze na zagranicznych maszynach.

    Do Niemiec płyną pieniądze z każdego samochodu zbudowanego w polskiej montowni rękami polskich pracowników i z każdego polskiego jabłka sprzedanego przez polską kasjerkę w niemieckiej sieci handlowej. W drugą stronę takiego przepływu nie ma, bo żadna polska firma nie ma w Niemczech swoich montowni ani sieci handlowych. I jeszcze długo nie będzie miała, bo Morawiecki zachodnim koncernom dopłaca do interesu nawet po 200 milionów, nie licząc wieloletnich ulg w podatkach, podczas gdy polskie firmy planowo niszczy coraz to większymi haraczami, utrudnieniami i kontrolami.

    Dlatego niemiecki fryzjer zarabia cztery razy więcej niż polski.

  406. @Guzdra
    „Chodzi za mna taki jeden z kozim pergaminem i bez przerwy pisze. Kiedys zajrzalem mu do tego pergaminu i strach mnie zdjal. Doslownie nie powiedzialem ani slowa z tego co tam napisal! Blagalem go, prosilem- spal to! Ale on mi go wyrwal i uciekl”
    /”Mistrz i Malgorzata” M.Bulchakow .Jeszua zeznaje przed Pilatem/
    Cytat moze nie doslowny, bo z pamieci. Ale sytuacja jak najbardziej prawdopodobna. Tak powstawaly ewangelie.

  407. @hetajr, 15 września o godz. 22:43

    Rossi, jak zwykle niechlujnie, powtarza wyssane z palca pogłoski, tym razem przedwojenną plotkę i fantazję historyczną, na którą nie ma żadnych dokumentów i bezpośrednich źródeł, szczególnie źródeł polskich bezpośrednio mówiących o zamierzonej wojnie prewencyjnej. I to, jak zaznaczyłeś, w 1933 roku.
    Niektórzy historycy twierdzą, że sam Piłsudski był równie zaskoczony pomysłem wojny prewencyjnej jak Hitler, a pogłoskę o planowanej interwencji rozpuścił Mussolini.

  408. Pan Remm

    “Polska jest krajem biednym, bo jej gospodarka opiera się na montowniach i podwykonawcach firm zachodnich. Tu nie ma central ani ośrodków badawczo-rozwojowych. Najbardziej zaawansowanymi produktami ‘made in Poland’ eksportowanymi na Zachód są okna i meble, produkowane zresztą w dużej mierze na zagranicznych maszynach.”

    To co pan pisze to jest prawie prawda. Gdyby tak bylo to Polska juz bylaby w stagnacji gospodarczej jakiej doseiadczaja Niemcy.

    Do produktow zaawansowanych jakie z Polski dodalbym jeszcze gry/ prograsmy komputerowe, autobusy, pociagi, jachty, urzadzenia gornicze, mleko w proszku, sery czy jablka.

    Przy Australii to Himalaje przetworstwa. Tu nawet welny sie nie przerabia tylko eksportuje surowa.

  409. @neospasmin
    16 września o godz. 0:06

    To po co Waść się wyniósł do tej niegospodarnej Australii z krainy mlekiem i miodem płynącej?
    Czyżby z potrzeby samoumartwiania?

  410. Ciekawe zestawienie – głos M. Giertycha podważającego słuszność teorii ewolucji choćby i z tego powodu, że ziemia ma tylko kilkaset tysięcy lat brzmi jak rekomendacja dla PiSu. Prawdopodobnie podejżewa ich o Narodowy Socjalizm (bo nie oddają wszystkiego na chwałę Rydzyka albo innych zak. , nie znieśli aborcji itp ) stąd ten apel.
    Z drugiej strony głos Hartmana, jednego z przedstawicieli środowiska, które programowo niszczy tego typu ugrupowania (katolicy przyznający się do patriotyzmu w koalicji z jakimiś odłamami narodowców ) i uważa, że nie są oni godni sprawowania władzy. Po przeczytaniu całości śmiało można głosować na PiS nie zagłębiając się nawet w ich program. Opinia Giertycha i Hartmana to więcej niż rekomendacja dla PiSu.

css.php