Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Unia Europejska

1.10.2019
wtorek

Prawo i kasa

1 października 2019, wtorek,

Widmo krąży po Unii – widmo powiązania unijnych pieniędzy z poszanowaniem zasad demokracji i praw człowieka w poszczególnych krajach.

Propozycja ta jest oczkiem w głowie obecnej prezydencji fińskiej w Unii. Innych narzędzi na rzecz demokracji rządy autorytarne się nie boją. Ambasador Jan Truszczyński (nasz główny negocjator przy wstępowaniu do UE) zamieścił na Facebooku link do korespondencji Reutersa z Helsinek. (Finlandia pełni przewodnictwo w Unii do końca br.). Artykuł wskazuje, że idea powiązania finansowania przez Unię z demokracją zyskuje zwolenników, ale problemem są Węgry i Polska. Poniżej tekst w moim swobodnym tłumaczeniu:

Premier Finlandii Atti Rinne powiedział w niedzielę, że wygląda na to, iż wszystkie państwa Unii Europejskiej są gotowe zaakceptować uzależnienie finansowania przez UE od respektowania zasad demokracji.

Finlandia, która sprawuje rotacyjną prezydencję w UE, prowadzi kampanię na rzecz uzależnienia w wieloletnim budżecie finansowania przez Unię od przestrzegania rządów prawa.

Wydaje się, że wszystkie kraje są gotowe zgodzić się na to – powiedział Rinne przed wizytą na Węgrzech i w Czechach. Węgry i ich sojusznik Polska od lat są w sporze z władzami Unii, wedle których oba byłe państwa komunistyczne ograniczają demokratyczną politykę „checks and balances” (podziału władz).
Viktor Orbán i jego rzecznik Zoltan Kovacs przeprowadzili w sierpniu szereg ataków na Finlandię, m.in. za jej praktyki konstytucyjne. Finlandia, która w indeksie „The Economist” zaliczana jest do najbardziej demokratycznych państw na świecie, odrzuciła krytykę Orbána jako bezpodstawną. Celem nie jest przygwożdżenie konkretnego kraju do ściany, lecz ochrona zwykłych ludzi w Europie przed despotyzmem i nieprzestrzeganiem zasad rządów prawa.

Tyle Reuters. Odpowiadając na pytanie dotyczące stanowiska Polski i Węgier, premier Rinne powiedział, że żaden kraj, przynajmniej wprost, nie jest przeciwny tej idei. Zapytany, czy Węgry i Polska „dają gwarancje”, premier Finlandii unikał szczegółów.

Polska nie przeciwstawia się samej idei (nie byłoby to zręczne), ale kładzie nacisk na równe traktowanie wszystkich państw członkowskich, żeby nie było świętych krów. Inne argumenty „przeciw” Budapeszt i Warszawa trzymają w sejfie.

Droga do powiązania demokracji z kasą jest długa i wyboista. Dyskusyjne są same kryteria oceny demokracji i praw człowieka w krajach wspólnoty. Finlandia przywiązuje duże znaczenie do tej sprawy, chciałaby widzieć ją jako ukoronowanie swojej prezydencji, co jest mało realne. Doświadczony dyplomata powiedział mi, że jest realne „otorbienie” Polski i Węgier. Oba państwa pozostaną w Unii, co zresztą deklarują na każdym kroku, nawet ze cenę sankcji finansowych, które uznają za ingerencję w swoje sprawy wewnętrzne.

Sankcje jak zwykle zwali się na Macrona lub na zmowę francusko-niemiecką przeciwko państwom Europy Środkowo-Wschodniej, ale większych ustępstw na rzecz państwa prawa raczej nie będzie. Ważniejsza jest suwerenność. Zobaczymy, jaki będzie wynik wyborów w Polsce.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 409

Dodaj komentarz »
  1. To widmo krąży już 4 lata, ale ciałem się nie stało. W rezultacie lud polski nie widzi już powodu, aby głosować na partie proeuropejskie, bo niezależnie od tego, co będzie wyprawiał polski rząd, Unia Polski nie wywali, nie zamknie jej granic ani nawet nie wstrzyma kasy. Jaki więc jest sens ustępować Brukseli, zwłaszcza że chce ona narzucić ludowi polskiemu obce mu wartości?

    Czteroletnie straszenie dla samego straszenia sprawiło również, że lud polski przestał Unię szanować, bo zobaczył, że jest słaba, ociężała i niezdecydowana, a takich się nie szanuje.

    Podsumowując, Unia przez te 4 lata „krążenia widma” wpompowała w budowę państwa PiS grubą kasę i będzie to robić co najmniej przez następne 4 lata, bo nawet jeśli w najbliższym czasie wspomniane reguły faktycznie zostaną uchwalone, to w ciągu najbliższych 4 lat w życie na pewno nie wejdą. A za 4 lata PiSowi będzie już wszystko jedno, bo z mediami w kieszeni i zmienioną ordynacją będzie rządził niepodzielnie co najmniej do trzeciej wojny światowej.

  2. Premier Finlandii Antti Rinnem spotkał się wczoraj w Budapeszcie z premierem Viktorem Orbanem.
    Orban na konferencji prasowej stwierdził, że rozważy postulat warunkowania funduszy strukturalnych UE od przestrzegania praworządności, gdy „będzie przedstawiona konkretna propozycja”. I dodał, że jak dotąd, to nie nastąpiło.

    Tak więc wywinął się od jasnej odpowiedzi w zamian pouczając, że nie należy się nawzajem obrażać w stosunkach międzynarodowych, bo szkodzi jednosci – w tym przypadku UE.
    Mam wrażenie, że na to niejasne stanowisko wpływ miała jego prestiżowa porażka w Brukseli czyli spektakularne uwalenie kandydata Węgier na funkcję komisarza KE d/s rozszerzenia UE.

    Jakie będzie stanowisko władz RP w tej sprawie wyjśni się w trakcie wizyty Antti Rinnemena w W-wie.
    Z tym, że zakladam iż bedzie podobnie mętne.

  3. rozpisałam się pod starym wpisem, nie na TEMAT, niepotrzebnie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Propaganda Patologii i Swołoczy przedstawi to tak: ,,wyżarte” kraje ,,bogatej, starej Unii” znalazły sobie polskie (węgierskie) ,,wstanie z kolan” jako doskonały pretekst ,,by nie płacić” ( i to.prawda będzie – po co płacić więcej jak można mniej? Lub tyle samo ale na cele nam potrzebne? Dlatego…może trzeba…wystąpić z taaskiej Łunii? Skoro islamistów nam każą naprzyjmować? I pedałom pozwolić żyć jak chcą? I Kościół prześladują…Nie chcą płacić.
    To nic by wstąpić do tej Unii musieliśmy poprosić o zaproszenie? A potem spełnić pewne normy? I za takimi działaniami opowiadał się ówczesny SUWEREN?

  6. Zabka,

    Dziekuje za hymn. Ale on potrafil grac. I to lewa reka. Ja teraz przejde do cwiczenia „Mary had a little lamb” (to nie jest moje)

    Ponizej kamera na zywo do farmy lawendy nazwanej od Jimi i za zgoda jego rodziny. Farme prowadzi wielki fanatyk Jimi. Farma nazywa sie Purple haze bell bottom.

    https://purplehazelavender.com/purple-haze/webcam/

  7. Fascynuje mnie “pierwszy dzien wolnosci”: opozycja przejmuje wladze i co dalej?
    Zakladajac nawet ze cala opozycja mowi jednym glosem to co die zmienia? Polityka zagraniczna? Polityka wewnetrzna? A moze polityka klimatyczna?
    Polska rezygnuje z fort Trump? Z uniezaleznienia od gazu z Rosji?
    Pan Rzeplinski wraca do trybunalu?
    Losowe wybieranue sedziow do poszczegolnych spraw udzie do lamusa?
    Pan Schnepf wraca na posade w Waszyngtonie a pan Potoroczyn na posade…
    Pederasci moga wychodzic za maz a kosciol katolicki idzie do likwidacji?

    Nie, nic takiego nie nastapi: to wlasnie miara jakosci rzadow Kaczora- ani jednego falszywego, blednego ruchu.

    Co do EU to mysle ze odejscie p. Tuska z brukselskiej posady oznaczac bedzie znikniecie wielu problemow jakie ostatnimi laty Polska miala z ta organizacja.

    ml

  8. Podobno Borys Budka wygrał debatę w studiu TVP. Pokazał w studiu rachunek na przeciwwirusowy lek Valcyte dla dzieci po operacji przeszczepu nerek, za ponad tysiąc zł. Łącznie Budka kupując dwa opakowania leku zapłacił ponad 2 tys. zł (dokładnie: 2082,36 zł), by pogrążyć PiS. A może tylko spekulował, ów lek w Niemczech kosztuje ok. 1000 euro, z czego ponoć korzystała tzw. mafia lekowa? Dziwne, ale portal T. Lisa naTemat od paru minut blokuje zdjęcie radosnego Budki z ładnie wyeksponowanym rachunkiem. Wyświetla się komunikat: „Ta strona nie działa”. Może red. T. Lis nie lubi Budki albo nie umie cieszyć się jego sukcesem?

    Tymczasem na prawicowym portalu można jednak ów rachunek obejrzeć, łącznie z radosnym Budką. Proszę tylko popatrzyć jak Budka cieszy się swoim sukcesem.

    https://www.dorzeczy.pl/_thumb/03/bd/bfa270b1d1734defca350d373a13.jpeg

    PS. Internauci szybko jednak ustalili, że przeciwwirusowy lek Valcyte dla dzieci od początku września 2019 r. jest refundowany i kosztuje złotych 3,20, a nie ponad tysiąc, jak utrzymuje Budka. Do roku 2011 też był na liście refundowanych, ale za rzędów PO zdjęto go z tej listy. Natomiast Budka pod koniec września br. kupił dwa opakowania leku z pełną odpłatnością, aby zwyciężyć w debacie. 🙂

  9. neospasmin
    2 października o godz. 0:16

    „Pan Rzeplinski wraca do trybunalu”?

    Nie może, kandydowac do TK można tylko raz w życiu na 9-letnią kadencję, później emerytura, ale bardzo tłusta. Natmiast jakiś Rzepliński-bis to by się na pewno znalazał.

  10. Bar Norte

    Profesor Witold Modzelewski udziela sie w rezimowym Radiu Jedynka.
    https://www.youtube.com/watch?v=t6FLzmLoLWI

  11. kooperatywaMandragon

    „Profesor Witold Modzelewski udziela sie w rezimowym Radiu Jedynka.”

    Ta informacja to też w ramach popularyzacji satyry – jak w przypadku Klaudii Jachiry?

  12. Bar Norte
    1 października o godz. 23:15

    „Orban twierdził, że rozważy postulat warunkowania funduszy strukturalnych UE od przestrzegania praworządności, gdy „będzie przedstawiona konkretna propozycja”.

    Orban miał raczej na myśli nie lewicowe fantasmagorie tylko poważny projekt, z czym od biedy można by się zgodzić. Dotąd guru brukselskich socjalistów i komunistów Frans Timmermanas działał podobnie jak Hermann Göring, który mawiał, „Kto jest żydem w Luftwaffe decyduję ja”. Teraz Czerwony Frans będzie pierwszym zastępcą Ursuli von der Leyen, z tym że pierwszych zastępców to będzie ona miała troje.

    W nowej KE Timmermanas nie będzie zajmował się tym, co lubi najbardziej i co mu dotąd kompletnie nie wychodziło, tylko ekologią ― w brukselskim narzeczu to się teraz będzie nazywać „zielony ład”. 🙂 Odtąd Czerwony Frans będzie chyba, no leśnym dziadkiem, bo kim? Po nauczce jaką dostał od państw V4 będzie się musiał otrząsnąć, najlepiej spacerując po lesie.

  13. @ All
    Czytam ten tekst,komentarze oraz głosy wszelkiego Antypisu.

    Ludzie vzy jakiś wirus powszechnej głupoty odebrał wam możliwość logicznego myślenia.

    Rozliczać z praworządności owszem ale najpierw ustalmy wspolną organizację systemu sądowniczego dla calej UE i dajmy conajmniej 10 lat na wdrożenie tego systemu.Wtedy można mowić czy jakies panstwo czy wladze sabotują ten system.

    Zglasza sie jakiś nawiedzony przedstawiciel z Finlandii i chce rozliczac panstwa.Przecież to jakis obled czy wręcz idiortyzm .

    Sprawa jest prosta dla ludzi myślacych ktorzy zadaja pytanie – o co chodzi w tej calej grze.

    Wiadomo ,że chodzi o pieniadze i Polske i Polakow chca okraśc z tych pieniedzy i trzeba znależśc powód tzw.niewymierny .Nie da sie policzyc ,zmierzyć ,udowodnić ale mozna przeglosować.

    Czy dureń Redaktor i tu komentujący nie widzicie tej gry jak Was ( cieszycie się ,że ukarza PiS) zrobia w tzw.bambuko.Oni widzą ,że Polska wybija sie na wiodący kraj w UE pod wzgledem gospodarczym i militarnym i robią wszystko aby to zatrzymać.

    Rzad PiS robi co może aby zatrzymać proces zmniejszenia środkow z UE.PMM zaproponowal aby wszystkie państwa zwiększyly składke na rzecz UE aby pokryć deficyt wynikajacy z Brexitu.Propozycja nie znalazla posłuchu – lepiej uciąć i powiązać z praworzadnością w dodatku jak takie państwa jak Polska maja Idiotów i Zdrajców na żołdzie jeżdżacych do Brukseli z skargami.

    Wyobrażmy sobie taki scenariusz ,że faktycznie Antypis podpuszczając Brukselę doprowadzi do tego celu.Polska i Polacy dostana mniej pieniędzy tym samym będzie trudniej a nawet trzeba będzie ograniczyć projekty rozwojowe.Minie kolejna kadencja i PiS utraci władze w trzeciej kadencji zaś wladzę przejmie Antypis.Wtedy nasza składka roczna na rzecz UE wzrośnie conajmniej do sumy 15 mld euro czyli około 75 mld zl.Czy ktokolwiek z tu piszacych wyobraza sobie ,ze Nieudacznicy z Antypisu będą sie tak umieć gospodarować aby z budżetu Polski na rzecz UE płacić taka sumę pieniędzy.

    Antypis jest tak zaślepiony nienawiścia ,ze stracil juz podstawy logicznego myślenia i wpadł w Obłed – czym gorzej tym lepiej.

  14. remm
    1 października o godz. 23:03

    „Podsumowując, Unia przez te 4 lata „krążenia widma” wpompowała w budowę państwa PiS grubą kasę …”.

    Żeby nieco skorygować twój subiektywny i dziwaczny strumień świadomości proponuje byś w chwili wytchnienia zastanowił się, ile kasy wypompowały z Polski te tysiące Rossmannów, Lidli, Carrefourów, Kauflandów, Auchanów, Castoram, MakroCashy, SelGrosy Cash@Carry itd. itp., uwzględniając przy tym, że nieco większe podatki płacą dopiero od czasów rządów PiS.

  15. Znalezione w sieci, „Upadek domu Stuhrów”.

    https://www.salon24.pl/u/janowycz/989366,upadek-domu-stuhrow

  16. @Orca, piękne i mogę ubolewać że u mnie lawenda za nic w świecie nie chce rosnąć (podłoże) a ptaki sprzątają „nie ostatnie resztki” ale wszystkie nasiona słonecznika.
    Czy ty grasz?, na jakim instrumencie?
    Przesyłam ulubione wykonanie, którego jednak mój wnuk nie lubił:
    https://www.youtube.com/watch?v=5aP2RzLNlbw

  17. Mauro Rossi
    2 października o godz. 0:40
    ” Internauci szybko jednak ustalili, że przeciwwirusowy lek Valcyte dla dzieci od początku września 2019 r. jest refundowany i kosztuje złotych 3,20, a nie ponad tysiąc, jak utrzymuje Budka. Do roku 2011 też był na liście refundowanych, ale za rzędów PO zdjęto go z tej listy. Natomiast Budka pod koniec września br. kupił dwa opakowania leku z pełną odpłatnością, aby zwyciężyć w debacie. ”
    ___________________________________________-
    Tak, ale nie tylko to ustalili internauci, albowiem jest jeszcze coś, o czym być może nie wiesz albo udajesz, że nie wiesz.
    Za PO-PSL ów preparat kosztował 3, 20 zł i tak było do czasu kiedy rządów nie objął PiS. Jeszcze przez rok obowiązywała stara cena, czyli 3, 20 zł, a w 2016 roku został zdjęty z listy leków refundowanych i cena skoczyła na 1.000 zł.
    Przez trzy lata dorośli pacjenci oraz rodzice dzieci po przeszczepach musieli bulić za lek pełną cenę, czyli te 1000 zł z groszami, co powodowało u nich wku*w na maksa. I dopiero na miesiąc przed wyborami pisowskie spryciule przywróciły ten preparat na listę leków refundowanych. Ale to nie wszystko, bo obecnie lek jest teraz refundowany, ale w niektórych wskazaniach medycznych. Dla innych potrzebujących jest w 100% płatny. Dodatkowo refundacja jest ograniczona do konkretnej liczby dni od przeszczepu – jeśli terapia się nie zakończy, to chory dalej sam płaci.
    Nieważne jest to, że przez trzy lata kazaliście ludziom płacić bajońskie kwoty za leki ratujące życie, ważne jest to, że Budka „skłamał”. A to nie Budka, tylko wy łżecie na potęgę. Przyjdzie czas, że zapłacicie za te łgarstwa, a rachunek wystawia wam ci, którzy was teraz tak ochoczo popierają – powieszą was za jaja i cycki.

  18. @jobrave idź spać, zachowaj siły na ostateczna rozgrywkę
    https://www.youtube.com/watch?v=1kSFWCt1rFM

  19. Bar Norte
    2 października o godz. 1:02

    Klaudia Jachira objawila sie Polakom jak Maryja, Zawsze Dziewica , dzieciom pasterzy w Lourdes.
    Profesor Witold Modzelewski szuka chyba mozliwosci wypowiedzi w ten sam sposob, jak niechciani przez amerykanskie media korporacyjne dysydenci , na kanale telewizji RT.
    Modzelewski moglby z powodzeniem zastapic ,, Siare ” Rewinskiego w nowej reklamie wyborczej PiS.
    Ciekawe co nasz Szanowny Gospodarz ( autor tekstow satyrycznych ) mysli o ostrosci szyderstw pani Klaudii. Chyba jest to blisko pomyslow Jerzego Urbana.

  20. Szanowny Panie Geozak,
    Napisał Pan m.in.
    „Oni widzą że Polska wybija sie na wiodący kraj w UE pod wzgledem gospodarczym i militarnym i robią wszystko aby to zatrzymać”.
    Niech spróbuje sił w powieści, w gatunku „political fiction” i pod każdym tytułem umieszcza: „Ku pokrzepieniu serc”.

    Zamiast śnić o potędze niech Pan zacznie odkładać garderobę, w której już Pan nie chodzi i odkłada pieniądze na konserwy, bo być może już niedługo znów trzeba będzie wysyłać paczki do Polski.

  21. Powinno być:
    „Niech Pan spróbuje…”

  22. kooperatywaMondragon
    2 października o godz. 3:05
    Klaudia Jachira ma dużo wdzięku, jest dziewczęca, energetyczna, jest inna niż reszta platformiaków. Co prawda jej występy nie wywołują u mnie zrywania boków, ale to zapewne dlatego, że jestem, z wiekiem, bardziej wymagający, jednak głównym powodem jest chyba to, że nie jest to jakaś nowa, oryginalna konwencja w satyrze. Strącanie z koturnów popieram.
    Ps. Wyczuwam u niej naiwność – co też mi się podoba.

  23. @Geozak, tez jestem przerazona ruchem antypisowskim nadajacym zawsze pod haslem; ” Im gorzej ( dla kraju na salonach UE, w gospodarce ) tym lepiej, lub „na zlosc babci niech mi uszy zmarzna”. Czasami mysle, ze potrzeba nie tyle politologa co psychologa. Milosnicy teorii spiskowych podsuwaja nawet, ze takie Jachiry, czy Stuhry, Jazdzewskie, nie mowiac o debatach, czy mamy placic Zydom, to piata kolumna PiSu. PiS przegra i co bedzie dalej? Zaoramy, wypalimy?
    Wracajac do starych tematow krajowych jako szary obywatel PR, chociaz mieszkajacy za granica, ktorego rodzina korzystala z uslug Polskiego Sadownictwa w czasach Tuska, musze powiedziec, ze bylam wowczas wielce rozczarowana. (elegancko ujmujac) Teraz inni mi znani korzystaja z ubezwlasnowolnionego przez Ziobre sadownictwa, i …. nic sie nie zmienilo. Mysle, ze procesow politycznych, a takze takich w ktorych umaczana jest wierchuszka biznesowa z powiazaniami politycznymi jest pol procenta, a reszta to marny, szary obywatel. To wczesniej mogli, a teraz nie moga panstwo sedziostwo karac zboczonych ksiezy, synkow prominentow odpowiedzialnych za smierc na drodze…? A moze odwrotnie ? Nie widze roznicy, I prosze mi nie przytaczac wypadku Szydlowej.
    Bylo swietnie w tym, wymiarze sprawiedliwosci, a jest do….? A naprawde ciagle jest to ten sam swiatek panow sedziow, prokuratorow, bieglych i innych ustosunkowanych kolesi co to znaja sie po imieniu na imieninach u cioci. A podpuszczony lud skanduje: Konstytucja. Tak to widzi szara obywatelka.
    Dla wyjasnienia dodam, ze jestem przerazona przeobrazaniem sie Polski w teokracje, cofaniem praw kobiet z wiadoma ustawa na czele i pare innych rzeczy moglabym dodac….. tez w polityce zagranicznej. Ale tez moge wymienic pozytywy. I jak zwykle dodam, za ta teokracje winne jest ostatnie 30 lat rzadow kazdej formacji, a n ie tylko ostatnie 4 lata PiSu.

  24. Specjalna wiadomosc dla milosnikow nr 45 w USA. Prdezydent rozwaza wydania dekretu zezwalajacego na strzelanie po nogach usilujacych przekraczyc granice, ponadto wpuszczenie do bagien i rzek przygranicznych wezow i krokodyli, ktore by pozarly te wstretne Mechole. A wy mowicie, ze Kaczynski to taki niemily czlowiek.

  25. Zabka,

    Bardzo dziekuje za muzyke. Super!!!

    Pytasz czy potrafie na czyms grac. Jestem otoczona muzykami i duzo slucham muzyki. Nie mam odwagi napisac ze potrafie grac na jakims instrumencie bo to nie jest zupelnie zgodne z prawda. Dluga odpowiedz na proste pytanie.

  26. Wynik wyborów zależy od kasy. Od czasu 30 srebrników nie ma lepszego sposobu na skuteczność doktryn. Tak sobie myślę,że nie ma cnotliwego suwerena a kwestią jest za jaką kasę straci cnotę polityczną. Pecunia non olet ! Jasiu jak będziesz grzeczny to dostaniesz kieszonkowe.

  27. Zabka,

    Na temat “Mary had a little lamb”, “London bridge” I wszystkich nursery rhymes – bardzo je lubie.

  28. @zyta2003

    A czy Tam gdzie jesteś to zauważasz, że do sądu po sprawiedliwość ludzie chodzą?

    Teoretycznie tak, a praktycznie?

    Czasem mi się wydaje, że istnieją po to, zeby ci co tam pracują mieli gdzie zarabiać i to dużo.
    Brzmi przygnębiająco, ale chyba coś w tym jest.

  29. Przodowniczce…

    To ze z trzymilionowej populacji niewielu jest wsrod nas, nie oznacza wcale, ze ich historia nie miala i nie ma zadnego wplywu na nasza wspolczesna rzeczywistosc. Nie silac sie na anegdote stwierdzam, ze przetrwala ona li tylko w polskich ksiazkach kucharskich, o czym czytajacy czesto nie wiedza.
    Historia zydow polskich byla traktowana w czasach powojennych czysto instrumentalnie. Ludzie wiedzieli “swoje”, wszystkiemu winna byla “zydokomuna”. Dzisiaj ludzie nadal wiedza swoje; patrz uwagi powyzej i ponizej. Pozostaje do wyjasnienia kwestia roli dzisiejszego kosciola katolickiego w postrzeganiu zydow. Pytanie sluszne, bo mozemy szukac na nie odpowiedzi w kosciele Rydzyka lub koscieleTisznera i wymachiwac przy tym “recami” lub rekami.

    Roznice i jakosc odpowiedzi sa znaczne i wyrazne podczas dyskusji oksiazkach Grossa. Temat ciagle ten sam od ponad szesciedzieciu lat. Temat wykluczenia, eliminacji, emigracji i wypedzenia jest aktulany rowniez w Europie Zachodniej. Gdyby z antysemityzmu lub bredni o mordach rytualnych nalezaloby sie spowiadac , jak np. z aborcji, to ksenofobiczno-antysemickie landszafty zmienilyby sie nie tylko co nieco.

    Polecam tu lekture Gazety Wyborczej z 26-27 Stycznia 2008 “Czy Strach wyleczy nas z nienawisci”. Poslugujac sie skrotem myslowym i historycznym mozna twierdzic, ze dzieki takiej postawie mamy piekne synagogi w Amsterdamie, Berlinie i Krakowie (dobor przypadkowy). Chodzi tu przede wszystkim o wymuszona emigracje zydow z Hiszpanii i Portugalii oraz emigracje “za chlebem” z Europy Wschodniej (w tym wielu Zydow z Polski). Postepujac dalej tym skrotem dochodzimy do naszych polskich dziejow Zydow, historii brutalnie zakonczonej w roku 1968.
    Warto jednak spojrzec na rozwoj antysemityzmu, funkcjonujacego w kulturze i percepcji spolecznej w ciagu tych ostatnich dziesiatek lat. Po dojsciu nazistow do wladzy, antysemityzm stal sie wowczas niejako aksjomatem kultury niemieckiej. Aksjomatem tym poslugiwala sie rowniez grupa ”narodowcow” w Polsce przedwojennej, “wspomagana” skutecznie przez kosciol katolicki.

    Nie znaczy to wcale, ze oba te ruchy szly w parze oraz stanowily homogeniczna sile w ich skutkach. Warto jednak zaznaczyc ich obecnosc po obu stronach owczesnej granicy polskiej. Po stronie niemieckiej zauwazymy, ze przemyslowo-biurokratycznie zorganizowany Holokaust byl rezultatem wymieszania sie tradycyjnego antysemityzmu, rasizmu i eugeniki. Przy tym antymodernizm i antysemityzm tworza tu niespojna pare, ze wzgledu na wplyw zydow w uprzemyslowieniu i ubankowieniu, ktore lamaly owczesne spoleczne struktury.

  30. Powtorzone za Hartmannem…

    Antysemityzm ma w Polsce bardzo głębokie korzenie i trwa mimo nieobecności Żydów – nie wynika bowiem z aktualnych doświadczeń i konfliktów, lecz stanowi dziedzictwo kulturowe, przekazywane młodzieży razem z innymi elementami pamięci społecznej. Rzecz jasna w odróżnieniu od czasów przedwojennych, gdy antysemici szczycili się swym antysemityzmem i z dumą nadawali sobie to miano, współcześnie prawie nikt nie chce określać siebie w ten sposób. Prawie żaden Polak nie uważa się za antysemitę, niemniej znaczna większość przynajmniej czasami powtarza któryś z przesądów, którąś z kłamliwych klisz wymyślonych przez antysemitów bądź kryjących w sobie antysemicki uraz.
    Z pewnością sytuacja generalnie poprawia się, zwłaszcza jeśli zestawić ją z postawą Polaków przed II wojną światową, w czasie jej trwania czy w okresie PRL. Niemniej w ostatnich latach znów się pogarsza, a jawnie lub pośrednio antysemicka retoryka zajmuje coraz więcej miejsca w przestrzeni publicznej.
    Źródła antysemityzmu są bardzo głębokie, bo sięgają samych podstaw tożsamości katolickiej (Żydzi to ci, którzy nie uwierzyli, że Jezus był Mesjaszem, i wydali go na śmierć), a także konfliktów klasowych, demograficznych i ekonomicznych, jakie przyniósł XIX w. i jeszcze dawniejsze czasy.
    W niektórych okresach i na niektórych obszarach Polski sytuacja Żydów była znacznie lepsza niż w innych krajach europejskich, kiedy indziej zaś fatalna. Od końca XIX w. do dziś jest już źle bądź bardzo źle; ostatnio źle jest również na Zachodzie, głównie z powodu agresywnego antysemityzmu wśród ludności muzułmańskiej. W okresie intensywnego kształtowania polskiej świadomości narodowej (powstania narodowe XIX w., ale przede wszystkim II RP) upowszechniało się przekonanie, iż tylko ci potomkowie rozlicznych ludów zamieszkujących Polskę w średniowieczu, którzy dziś wyznają katolicyzm, są pełnoprawnymi Polakami i właściwym podmiotem polskiej państwowości.
    Pozostali, w tym Żydzi, mają status „gości” bądź „tolerowanej mniejszości”. Jako goście czy mniejszość ludzie ci nie mogą mieć pełni praw, a ich lojalność względem narodu i państwa polskiego powinna być testowana.

  31. „baby” nie wierza w jurysprudencje….

  32. A facet rosi i rosi, bo uwierzyl w nieomylnosc.

  33. Idea powiązania unijnych pieniędzy z poszanowaniem zasad demokracji i praw człowieka w poszczególnych krajach jest zasadniczo słuszna, ale problem tkwi w tym, że (parafrazując pewnego niesławnej pamięci polityka) „o tym, jakie są zasady demokracji, decyduję ja”.
    Zachód Europy dochodzi do takiego stopnia „zdemokratyzowania”, że gotów jest przyjmować wszystkich, którzy się zadeklarują jako uchodźcy, a zdecydowana większość Polaków nie jest tak dalece „demokratyczna”.

  34. Dającemu kasę nie odmawia nawet ksiądz . Podpisał anonimowy wyborca. Tak sobie myślę,że z samą KONSTYTUCJĄ nie da się przeżyć a kasa daje miskę ryżu. Miskę ryżu daj mi luby…a potem czyń sobie mnie uległą politycznie…

  35. @Zyta2003, czytałam o tym strzelaniu i zaraz mi przyszło do głowy czy gość nie struga wariata.

  36. Przykładowa manipulacja PiS. Ale w necie nic nie ginie i jak ktos chce to może posłuchać co naprawdę mówił Stuhr
    https://www.newsweek.pl/polska/polityka/prawicowe-media-manipuluja-wypowiedzia-jerzego-stuhra-co-naprawde-powiedzial-o/38ddmmz

  37. „…mówię wam co za dziewczyna
    głosik dźwięczny ma jak ptak
    i najsłodsze w świecie usta
    już mi słów po prostu brak…”
    – słuchaj a jak tam jej nóżka?
    A jak tam jej poglądy na obecność KK w życiu publicznym, na religię w szkołach, przedszkolach, na prawo kobiety do podjęcia decyzji o aborcji. Jak jej zdaniem poprawić dramatyczną sytuację w służbie zdrowia i szkolnictwie (o tym czytamy), jak sprawić żeby leki były dla wszystkich dostępne za rozsądną cenę, jak ukrócić postępującą drożyznę itd. Dziesiątki problemów nękające rodaków na co dzień i od święta, choćby sprawa bezpieczeństwa w miejscu publicznym.
    Ja myślę że właściwym do odpowiedzi będzie @kooperatywa Mondragon.

  38. Stuhr pisze nową wersję Chłopów z opcją ekranizacji. Tak sobie myślę,że momenty; zwyczaj pierwszej nocy dziedzica będzie nabijał frekwencję. Określenie w gumnie ,że wszystkie dzieci nasze ma korzenie dworskie…

  39. Mary had a little lamb…

    Mam trzy latka, trzy i pół,
    sięgam głową ponad stół,
    mam fartuszek z muchomorkiem,
    do przedszkola chodzę z workiem.

    Umiem pantofelki zmieniać,
    rączki myję do jedzenia,
    ładnie żegnam się i witam,
    tańczę kiedy gra muzyka.

    Umiem wierszyk o koteczku,
    o tchórzliwym koziołeczku
    i o piesku, co był w polu
    nauczyłam się w przedszkolu.

    Infantylizacja blogu postępuje 😎

  40. Problemem nie jest stan służby zdrowia ale stan zdrowotny suwerena. Dlaczego suweren jest taki chorowity. Pomijając skutek wyroków boskich. Zwalczać patologie żywieniowe i używkowe a zdrowie wróci. Tak sobie myślę,że chory suweren daje zarobić…Chorujmy aby w służbie zdrowia powstawały nowe miejsca pracy i rosły płace. Taka solidarność chorych ze służbą wymuszoną patologiami czyli brakiem higienicznego trybu życia.

  41. żabka konająca
    2 października o godz. 10:27

    Grafiki na stronie SokzBuraka tez sa w wiekszosci niezle – np. kaczor w koloratce.

  42. Panie Zakrzewski
    W kraju w którym Pan zamieszkuje nie ma jednoliego systemu prawa i jakoś praworządność wydaje się miewać dobrze. Więc nie widzę uzasadnienia dla jednolitego systemu w Europie. Natomiast stwierdzenie, czy prawo jest przestrzegane jest proste: chociażby czy sądy stosują się do obowiązującego albo czy sędziowie są zgodnie z prawem powoływani , wreszcie, czy prawo danego kraju nie jest wewnętrznie sprzeczne.

    P.S> pierwsi „idioci i zdrajcy” donoszący na Polskę do organów UE byli z PiSsu, który Pan tak lubi

  43. Nie daleko od nas dokonują masowej zbrodni ludobójstwa, grabieży, wyzysku, chorób, głodu, prowokacji i nie wyobrażalnej nędzy ludzi. POLITYKA, Pan Passent, kościół, tzw wolne media i wszyscy tutejsi wodolejcy nabrali wody w usta. Jakby to nikogo nie obchodziło.
    Radzę przeczytać.
    https://independenttrader.pl/trump-igra-z-ogniem.html

  44. Wszystkim polskim obywatelom, którym marzy się , że to Unia Europejska zamiast nich samych będzie dbała o praworządność w ich własnym kraju , można jedynie poradzić , aby jak najszybciej te marzenia porzucili.
    Wobec woli narodu Unia jest bezbronna , oczym ona zresztą wie , po nieudanych próbach presji na narodach, które się od trójpodziału władzy i praworządności oddaliły . Nowy skład Komisji Europejskiej z Jej przewodniczącą na czele są raczej gwarantem na to , że UE jakoś na następne lata się ułoży z tymi narodami, dla których praworządność w ich kraju nie ma zasadniczego znaczenia.
    Wysunięcie przez Orbana na komisarza swojego byłego ministra sprawiedliwości , odpowiedzialnego za zlikwidowanie niezawisłego sadownictwa na Węgrzech , było typowa dla Orbana próbą zbadania, jak daleko można sie jeszcze posunąć . Z tym , że na takie bezczelne posunięcia jest jeszcze za wcześnie, Orban może znakomicie żyć.
    Pozdrowienia

  45. Umarl Karel Gott.
    Ambiwalentnosc uczuc: z jednej strony nigdy nie mialem powazania dla tego co i jak zpival, z drugiej strony toz to kawal historii sasiedniego kraju. Historii i kultury jaka dostalem chocby z ksiazek Mariusza Szczygla czy Josefa Skvoreckiego.
    Jeszcze dlugo nie bedzie mozna powiedziec o Karelu Gotcie ze bylo, minelo…

  46. Na okładce tygodnika POLITYKA uśmiechnięci
    premier i szef służb oraz roześmiany, niedawno
    powołany, prezes NIK. Patrząc na trzy ostatnie
    numery tego tygodnika widzimy jak diametralnie
    zmienia się barwa strony tytułowej; od czerwonego
    serca na różowym tle, poprzez kolorową Polskę
    z obietnic wyborczych, do czerni tła jeszcze radosnych
    polityków z pierwszych stron gazet.
    Unoszący się nad nimi napis „Stan bezkarności”,
    z rozwiniętym przesłaniem „Nie ma już nikogo,
    kto mógłby kontrolować i rozliczać ludzi władzy”
    przypomina mi podobny artykuł POLITYKI z przełomu
    lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, w którym
    autor opisywał dziesiątki służb kontrolnych w tamtych
    czasach i ich energiczne działania dla dobra państwa.
    Tygodnik poświęca obecnie aż siedem stron (12-18) na
    analizę przypadku zawłaszczenia państwa przez
    jedną opcję polityczną.
    Konstytucja zakłada trójpodział władzy, ale ówczesny
    ustawodawca, generalnie naród, nie przewidział przypadku
    skupienia całej władzy w jednych rękach.
    Zatem kolejny raz postuluję; coś się musi zmienić aby zapobiec
    podejrzeniu, że władza raz zdobyta wszystko może

  47. Z POZYCJI EMERYTA
    Przyszedł rachunek za prąd. Sprawdziłem.
    Relacje między zużyciem, a należnością od trzech lat bez zmian.
    Moje przychody w tym okresie ogółem minimalnie wzrosły (waloryzacja).
    Wydatki utrzymują się na stałym poziomie. Fajerwerków nie było.
    W zasadzie nie mam nic do stracenia

  48. @GajowyM.

    Głębokie zdziecinnienie tego bloga gdy Ojciec Mauro Rossi zaczął tu opowiadać bajeczki dla dzieci specjalnej troski. Także tym, które Mister Twister przygarnął w swym bezrozumnym miłosierdziu.

    A głębię to badasz sonarem, czy na żywca?

  49. PARADY WOJSKOWE
    W czasach telewizji możemy obserwować ich rozwój (parad)
    świadczący bezpośrednio o wojskowej potędze.
    Dawniej uroczystości odbywające się w Moskwie nie miały sobie równych.
    „Pekin z pompą obchodzi 70. rocznicę powstania Chińskiej Republiki Ludowej”
    napisała Gazeta Wyborcza. 160 samolotów uformowało nad placem Tiananmen w Pekinie symboliczną liczbę 70, a dziesiątki helikopterów rozwinęły flagę narodową.
    Przed Xi Jinpingiem przedefilowało 15 tysięcy żołnierzy, a potem 100 tysięcy
    cywili i 70 platform przedstawiających dokonania kraju.
    Jeżeli ktoś mówi, że wszystko zależy od politycznego ustroju państwa, powinien
    się zastanowić. O ubiegłorocznej paradzie wojskowej w Polsce już pisaliśmy
    i nie będę się powtarzać

  50. Mauro Rossi

    Ciesze się, że w komentarzu z godz. 1:16 poruszyłeś temat mocy sprawczych V4. Minęlo już bowiem trochę czasu po nagłośnionej w rządowych mediach „Viktorii” V4 więc można owe moce sprawcze podsumować.

    Jesli chodzi o nadzór nad praworządnością w państwach UE to decyzyjność w ramach nowej KE przeszła z rąk lewicy w ręce liberałów. Przypomnę, że zarówno kandydat na komisarza jak wiceprzewodnicząca sprawująca nad nim nadzór wykonawczy to członkowie frakcji liberalnej w PE czyli ludzie Macrona i Verhofstadta. Nie jest więc zaskoczeniem, że skladają publiczne deklaracje o utrzymaniu politycznej linii Timmermansa w tej sprawie.
    Jak chocby dziś przed komisją d/s praworządności PE uczynił liberał, kandydat na komisarza Didier Reynders mówiąc: „Nie zawaham się działać, gdy dostrzegę zagrożenie dla praworządności. Nie można iść na kompromis, gdy demokracja jest zagrożona(…) Oddaję hołd Jourovej i Timmermansowi za kończącą się kadencję. Gratuluję im odwagi”.
    Tak więc w tym przypadku moc sprawczą V4 można ująć znanym powiedzeniem „zamienił stryjek siekierkę na kijek” – że posłużę się skarbnicą polskich mądrości ludowych.

    Propganda PiS jako miernik skuteczności V4 podnosiła powierzenie teki komisarza d/s rolnictwa kandydatowi z RP. Istotnie, teka ta jest ważna dla kraju rolniczego jakim jest Polska. Tym bardziej, że dotychczasowy komisarz, Irlandczyk Hogan dzięki swej wiedzy, zdolnościom i autorytetowi nadał jej charakter autonomiczny i mało podatny na rozgrywki polityczne. No ale gdy się bliżej przyjrzeć to kandydat na komisarza Wojciechowski ma sytuację odmienną aniżeli Hogan.
    Po pierwsze trafił pod nadzór wykonawczy wiceprzewodniczącego Timmermansa czyli „lewaka” na którego się zżymasz. Zapewniam cię, że ów nadzór nad rolnictwem Timmermans będzie sprawował z równą energią i konsekwencją jak wcześniej nad praworządnością.
    Po drugie Wojciechowski stracił autonomię bo został właczony w program „Zielonego ładu”z którego na odmianę szydzisz. To już nie będzie rolnictwo dla samego rolnictwa tylko rolnictwo dla ekologii. Tylko czekać na jego sweet focie z gniewną Gretą Thunberg.
    Po trzecie zabrano mu kompetencję w zakresie pomocy publicznej oddając je liberałom. To ważne, bo owa kompetencyjna amputacja uniemozliwia dotowanie produkcji rolnej pieniędzmi z krajowego budżetu pod rozmaitymi pretekstami. A przecież własnie dla tych konfitur o tę tekę zabiegaliście.
    Po czwarte na skutek brexitu, mniejszego zainteresowania Niemiec tym tematem i przetasowań powyborczych Wojciechowski stał się zakładnikiem Francuzów (Macrona) bez których zgodny nawet nie piśnie. Kandydat na komisarza co prawda nie zna się na rolnictwie ale orientację w układach brukselskich ma. Pewnie dlatego, dość sensownie, zaczał zabiegać by szefem jego gabinetu został Francuz znający się na rolnictwie – by sobie macronowców zjednać. No ale wybito mu to z głowy bo w filozofii politycznej PiS nie miesci się dopuszczanie do paśnika obcych – a w szczegolności Francuzów. Tak więc szefem gabinetu zostanie nominat PiS, podobny ignorant w sprawach rolnych jak kandydat na komisarza. Stąd też wczorajsze klopoty Wojciechowskiego na komisji rolnej PE. Nawet korokodyle łzy, które lał nad falą samobójstw wśród farmerów francuskich nie były wstanie rozczulić eurodeputowanych z tego kraju, którzy zamiast ogólnikowych wyrazów współczucia dość agresywnie żadali konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania.

    Na przykladzie RP widać więc, że to środkowo-wschodnio-europejskie wunderwaffe (V4) tak naprawdę ma moc sprawczą kapiszona.

    Ps. Nad „Viktorią” Węgier już się nie będę znęcał bo wcześniej krótko a tresciwie zrobił to Bywalec 2 w komentarzu z 12,07.

  51. jobrave
    2 października o godz. 2:15

    „Za PO-PSL ów preparat kosztował 3, 20 zł i tak było do czasu kiedy rządów nie objął PiS”. Jeszcze przez rok obowiązywała stara cena, czyli 3, 20 zł, a w 2016 roku został zdjęty z listy leków refundowanych i cena skoczyła na 1.000 zł”.

    Nie jest to prawda, lek zniknął z listy leków refundowanych w 2011 roku. Pojawił się ponownie 1 września br. Można dyskutować, czy i kiedy lek ten powinien się na tej liście znaleźć, bo część dotowanych w Polsce lekarstw wyjeżdża za granicę w ramach dość opłacalnej spekulacji. Nie mniej poseł Budka mógł wybrać inny przykład, ale jednak wybrał ten i w ten sposób przeszedł do historii obecnej kampanii wyborczej jako nawiedzony oszust.

    Powoli zaczynam wierzyć, co ludzie mówią, że jest on wnukiem Władysława Gomułki. 🙂

  52. Zyta,
    Jeśli chodzi o sądownictwo, to zmieniło się sporo. Efektem pisowski reform jest np. wydłużenie się czasu oczekiwania na rozprawy – a miało być odwrotnie. Miało nastąpić oczyszczenie środowiska sędziowskiego z ludzi niegodnych tego wykonywania tego zawodu, a stało się tak, że na stanowiskach prezesów sądów awansowano sędziów z mikrym dorobkiem w orzekaniu, karanych dyscyplinarnie w przeszłości. Nadal są -delikatnie mówiąc -niejasności w sprawie członków KRS -nie wiadomo kto ich rekomendował, czy zostali wybrani zgodnie z prawem, bo listy poparcia nadal są utajniane pod różnymi pretekstami, choć powinny być jawne od początku. A słynna afera hejterska w ministerstwie sprawiedliwości? Należałoby również wspomnieć o prokuraturze, która w wyniku objęcia rządów przez PiS przestała być niezależna i stała się własnością Prezesa, będąc obecnie instrumentem do umacniania jego władzy.
    Szkoda, że nie zauważasz prób podporządkowania wymiaru sprawiedliwości władzy wykonawczej, co jest równoznaczne z oddaniem go w ręce Prezesa. Mamy już taką sytuację w Trybunale Konstytucyjnym, którym zawiaduje przyjaciółka Prezesa i w którym orzekają dobrani przez niego ludzie, wydając wyroki zgodnie z jego życzeniami.
    Wygląda mi na to, że kompletnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, jakim zagrożeniem jest skupienie wszystkich elementów trójpodziału w jednym ręku. I szkoda, że nie rozumiesz, dlaczego Kaczyński chce przejąć sądownictwo, łącznie z Sądem Najwyższym – to, co wydarzyło się przez cztery minione lata w tej materii bardzo wyraźnie pokazuje, jaki jest prawdziwy cel reform.

    Powiązanie wypłacania pieniędzy z przestrzeganiem praworządości – Komisja Europejska dysponuje już takim instrumentem, a Finlandia chce go wzmocnić, by mógł być sprawnie i szybko stosowany wobec państw, które z praworządnością są na bakier. Instytucje unijne nie mają praktycznie innych możliwości egzekwowania przestrzegania zasad praworządności, a egzekwować musi, bo od tego są, a Polska podpisała Traktat Lizboński (zrobił to osobiście Lech Kaczyński), więc nie ma co pyskować, tylko przestrzegać tego, do czego się zobowiązała.
    Wymagasz od opozycji, żeby wsadziła mordę w kubeł, bo wszelkie jej interwencje w instytucjach unijnych szkodzą Polsce, ponieważ mogą wpłynąć na dotacje. Mam nadzieję, że nie mówisz tego poważnie. A jak inaczej opozycja może wpłynąć na zaprzestanie łamanie prawa Polsce przez władzę?

    Sankcje finansowe mogą odegrać rolę mitygującą faszystowskie – w tym wypadku – zapędy Kaczyń.skiego. Mogą, ale nie muszą, wszystko zależy od determinacji Kaczyńskiego, bo może on np. machnąć ręką na fundusze unijne i nadal realizować swoją wizję państwa.

    Gdyby istniała powszechna zgoda na to, co robi PiS,, można by było spojrzeć na sprawę z Twojego punktu widzenia, ale tak nie jest, oprócz „suwerena” żyją w Polsce jeszcze ludzie, którzy chcą żyć w pełni demokratycznym kraju, nawet jeśli miałoby to się wiązać z jakąś formą niedostatku.

  53. Mauro,
    Pisząc o tym leku, korzystałem z internetu, tak, jak Ty. Według źródeł, z których korzystałem, jest tak, jak napisałem wcześniej, wg Twoich tak nie jest. Z interentem jest tak, że można w nim znaleźć dowody na to, że Ziemia jest płaska, jak i takie, że wręcz przeciwnie. Ja wybieram to, co według mnie jest bardziej prawdopodobne. Od czterech lat powtarzam na blogu, że PiS, to złodzieje, kłamcy i oszuści, nie ma ani jednego dnia, który by prawdziwość moich opinii podważał. I mam w dupie to, że oni się dzielą.

  54. Rada Polityki Pieniężnej utrzymała wysokość stóp procentowych, czyli odhaczyła stabilność złotówki. W naszej sytuacji najważniejsza wydaje się właśnie stabilność pieniądza którym dysponujemy. Problemy frankowiczów wzięły się z niedopasowania walut czyli z rynku spekulacyjnego, z czym rząd sobie nie poradził.
    Stanisław Słowianin postuluje dbanie o zdrowie i to jest ze wszech miar słuszne. Namawianie obywateli aby zachowali umiar w jedzeniu i piciu nie przynosiło dotąd rezultatu, a to idąc tym tropem jest ścieżką do zdrowia. Kolejną są ćwiczenia fizyczne. Niestety dowiadujemy się, że lekcje wychowania fizycznego w szkołach natrafiają na trudności, nauka napotyka na trudności. Konieczne są zmiany. Obawiam się tylko czy zamiast zmian które polepszą sytuację Polski i Polaków, nie nastąpią zmiany, które tą sytuację pogorszą.
    PS. Dla podniesienia formy fizycznej młodzieży powinniśmy wrócić, wzorując się na Izraelu, do obowiązkowej służby wojskowej, ponieważ do WOT zbyt wielu chętnych nie ma. Jest kampania wyborcza. Zgłaszajmy postulaty kandydatom. Bo wielu z nich na razie wypada mizernie i nie na temat

  55. 404 i pozostalym Przodowniczkom…

    Najprostsza definicje antysemityzmu znajdziemy u W. Adorno. Chodzi o opis zydow, wlasnie zydow, a nie konkretnego zyda, publicysty zydowskiego, polityka izraelskiego, czy dzialacza ugrupowania syjonistycznego.

    Wart lektury jest esej Aliana Finkielkraut “Au nom de l’autre. Réflexions sur l’antisemitisme qui vient.”. Podobne stanowisko, mianowicie utozsamiajace krytyke Izraela z antysemityzmem zajmuje w Polsce wiekszosc opiniotworczych srodowisk.. W blogosferze zaprzecza temu trendowi nieudolnie i niekonsekwentnie (n(i)ejaki Wiesio wpadajac (swiadomie lub bezwiednie) w “pulapke” antysemityzmu (nie znaczy to jednak, ze blokowy Wiesio jest antysemita). Brakuje w jego krytyce podzialu obszarow krytycznych, co sprawia czesto wrazenie wyciaganie kota z worka. Marek Edelmann nazywal np. przeciwnikow wojny w Iraku “podnieconymi kretynami” (Przekroj, 6 kwietnia 2003). Stanislaw Lem w niektorych felietonach sprzyjal bushowskiej wizji swiata. Dlatego takie podwojne glosy niewiele znacza w dyskursie anty-antysemickim (szanujac obu, polecam oczywiscie lekture Lema i Edelmanna).

    Podazajac za ta mysla wypadaloby poradzic jednak samodzielnie myslenie, co umozliwiloby im unikanie cytowania zacnych intelektualistow, ktorzy lub ktorych wymienianie chcac nie chcac prowadzi, czesto niepotrzebnie do podwojnego myslenia. Zapomnialem dodac glosu W. Bartoszewskiego. Z drugiej strony “trendy” jest lewicowo-trockistowski antyamerykanizm u wielu mlodych ludzi w Polsce.

    Mam wrazenie, ze chcieliby oni nadrobic straty swoich rodzicow, ktorzy nie mieli okazji biegac wsrod lakrymogenow po ulicach paryskich w 1968 roku. Rodzice ci mieli jednak wtedy okazje zegnac swoich polskich przyjaciol na Dworcu Gdanskim. Warto wiec o tym pamietac lub przypominac zyjacym rodzicom, niezaleznie od tego jaka role mieli wowczas do odegrania.

  56. Przodownikom i 404….powtorzone za Hartmannem…

    Żydzi czy prawosławni powinni co pewien czas oświadczać swoją lojalność względem państwa polskiego i objawiać respekt i wdzięczność z powodu otrzymywanej gościny.
    W okresie II RP, kiedy to z wielu społeczności mówiących różnymi językami i mających różne tożsamości etniczno-kulturowe trzeba było uczynić jeden naród polityczny – Polaków – wrogość do Żydów była ważnym spoiwem i ważnym punktem odniesienia dla narracji narodotwórczej. Celowała w tym endecja, ale obsadzanie Żyda w roli wroga narodu i przeszkody w budowaniu suwerennej i dumnej Polski było niemal powszechne.
    Prześladowania wobec Żydów – bicie, tzw. getta ławkowe na uczelniach, bojkot ekonomiczny, wykluczanie z zawodów, zakazy studiowania, szkalowanie w prasie i w kościołach itd. – stały się w XX w., a zwłaszcza w drugiej połowie lat 30., czymś w Polsce absolutnie powszechnym. Podczas wojny, pod wpływem propagandy nazistowskiej, było już tylko gorzej. Niestety, Holokaust niewiele zmienił – pogromy ludności żydowskiej ocalałej z Zagłady miały miejsce również po wojnie, bynajmniej nie tylko w Kielcach.
    Polacy w swej masie nie tylko prawie nic o tym nie wiedzą, lecz mało ich to interesuje. Nie odczuwają z tego powodu wstydu, a ci bardziej zarażeni antysemityzmem gotowi są te potworne fakty podważać, umniejszać, a nawet usprawiedliwiać.
    Nie jest zadaniem tego tekstu wyliczenie wszystkich krzywd doznanych przez Żydów z rąk Polaków. Nie o to tutaj chodzi, jakkolwiek krzywdy te będą w odpowiednich kontekstach wspominane. Nie wyliczam ich, gdyż brzydzę się czymś takim i nie widzę, w jaki sposób mogłoby to pomóc komukolwiek wydźwignąć się z antysemityzmu. Nie robię tego również dlatego, że ta lista byłaby niebywale długa, zupełnie rozsadziłaby ramy tego tekstu.

  57. Bar Norte
    2 października o godz. 15:24

    „Nie jest więc zaskoczeniem, że składają publiczne deklaracje o utrzymaniu politycznej linii Timmermansa w tej sprawie”.

    Od publicznej deklaracji podczas przesłuchań, a tego co się konkretnie będzie działo droga bardzo daleka. Twój optymizm jest zatem na wyrost. Rozliczanie Węgier i Polski (prymusów ― mają najwyższe PKB w UE) wedle mętnych kryteriów to droga do kolejnych konfliktów na których stracą wszyscy. Niemcy powoli zaczynają to rozumieć.

    Polecam bardzo ciekawy wpis o tej kwestii na tym blogu:
    https://passent.blog.polityka.pl/2019/10/01/prawo-i-kasa/#comment-877418

    „Tak więc w tym przypadku moc sprawczą V4 można ująć znanym powiedzeniem „zamienił stryjek siekierkę na kijek”.

    Powinieneś uwzględnić jedną rzecz, Timmermans w holenderskiej polityce nie znaczy nic. Jego jedyną siłą w walce o fotel szefa KE był nieustanny jazgot miły sercom radykalnej lewicy i różnym układom lobbystycznym. To lewica miała go wynieść na sam szczyt, ale okazała się za słaba. Fotel szefa KE został obsadzony przez Niemców, a Timmermans sprawdzony został do właściwych rozmiarów. Co przypomina historię Incitatusa ulubionego konia cesarza Kaliguli, który miał zostać konsulem. Tyle że, jak pisze Robert Graves, następca zamordowanego Kaliguli, cesarz Klaudiusz, sprowadził życie Incitatusa do czysto końskich wymiarów. Zwierzę musiało opuścić stajnię o ścianach pokrytych freskami, wypełnioną drogocennymi sprzętami, zrezygnować z kosztownych okryć i specjalnych stajennych. Odtąd przysługiwała mu tylko dzienna racja konia kawaleryjskiego”. 🙂

    „ … ale gdy się bliżej przyjrzeć to kandydat na komisarza Wojciechowski ma sytuację odmienną aniżeli Hogan (…) trafił pod nadzór wykonawczy wiceprzewodniczącego Timmermansa czyli „lewaka” na którego się zżymasz. Zapewniam cię, że ów nadzór nad rolnictwem Timmermans będzie sprawował z równą energią i konsekwencją jak wcześniej nad praworządnością”.

    Dlaczego zakładasz, że Timmermans zna się na rolnictwie, a Wojciechowski nie? Jest odwrotnie.

    „To już nie będzie rolnictwo dla samego rolnictwa tylko rolnictwo dla ekologii”.

    Jeśli to będzie „rolnictwo dla ekologii” to pewnie czeka nas klęska głodu, mam nadzieję, że nie aż taka jaką na Ukrainie wywołała lewica w latach 30.

    „Tylko czekać na jego sweet focie z gniewną Gretą Thunberg”.

    Ośmieszać się można w różny sposób, kto Timmermansowi zabroni?

    „Wojciechowski stał się zakładnikiem Francuzów (Macrona) bez których zgodny nawet nie piśnie. Kandydat na komisarza co prawda nie zna się na rolnictwie ….”

    Bar Norte, gdybyś napisał, że Wojciechowski nie zna się na marksizmie to z pewnością bym ci uwierzył. Nie przekraczaj granic swoich kompetencji. Wojciechowski urodził się na wsi i choć pełnił różne funkcje w kraju i w Brukseli to z duszy jest rolnikiem. Przez wiele lat zasiadał w komisji ds. rolnictwa PE.

    „ … zaczął zabiegać by szefem jego gabinetu został Francuz znający się na rolnictwie”.
    …”.

    Znających się na rolnictwie jest legion, Wojciechowski zrobił to dlatego (a po części wynikało z układów), że rolnictwo jest we Francji biznesem narodowym i to absolutnie priorytetowym. Jeszcze bardziej niż w Polsce. A poza tym pod opieką Francuzów taki Timmermans może Wojciechowskiemu tylko naskoczyć …

    „ bo w filozofii politycznej PiS nie mieści się dopuszczanie do paśnika obcych – a w szczególności Francuzów”.

    Nonsens, piszesz nie o PiS jaki istnieje realnie tylko o swoim stereotypowym wyobrażeniu PiS. W UE czasem trzeba się postawić, innym razem szukać sojuszników. W rolnictwie mamy z Francuzami dużo wspólnych interesów, co Wojciechowski dobrze rozumie.

  58. Czepiają się ZSRR za „zachowanie” się 17 września. A Syria to dzisiejsze fakty w stylu 17 września roku pamiętnego. Kogo tam nie ma w roli agresora same tuzy praw człowieka dla swoich. Argumentacja jak 17 września: ochrona własnej ludności i strefy buforowej. Tak sobie myślę,że tzw.zachodnia cywilizacja prowadzi w Syrii wyprawę krzyżową dla dobra ludzkości. Wojna sprawiedliwa…w stalinowskim stylu z twarzą Gruzina. Ojca chrzestnego Izraela.

  59. Geozak,
    Byłbym niezmiernie wdzięczny, gdyby był Pan uprzejmy podać jakieś wiarygodne dane, z których wynika, że „Polska wybija sie na wiodący kraj w UE pod wzgledem gospodarczym i militarnym”, bo nie wierzę, że Pan tak z czapy. Proszę o konkretne dane z poważnych źródeł informując jednocześnie, że przemówienia Morawieckiego, Dudy, Błaszczaka itp. takim źródłami dla mnie nie są.
    Co do militarnego wybijania się, to wiadomo mi np. że nasza niezwyciężona armia wyjmuje z lamusa radzieckie czołgi T-72, które były nowoczesne pół wieku temu. W ramach unowocześniania naszej niezwyciężonej armii wyjęto z magazynów 14 tys. hełmów – wzór z 1967 roku, które podobnie jak czołgi zostaną odrdzewione i pomalowane, a nawet ocynkowane. Zapewne podnieca się Pan „Patriotami”, ale jeszcze ich nie mamy, i nie wiadomo czy będziemy mieli, a jesli nawet będziemy, to w świetle ostatnich militarnych suckcesów jemeńskich pasterzy licho wie, jak owe „Patrioty” za miliardy dolarów zachowają się w obliczu drona kupionego za 100 dolarów w sklepie z zabawkami i wtedy te miliardy jak psu w du… Fort Trump – też jeszcze go nie ma i nie wiadomo czy będzie, a jeśli będzie, to Bóg raczy wiedzieć, czy zostanie obsadzony – nawet szpaki nie każdą budkę dla szpaków zasiedlają. Pan Duda wielki zwolennik „Forta Trampa”, też chyba umiarkowanie wierzy w to, co sam wymyślił, bo stwierdził w jednym ze swoich spiczów, że nawet jak fort nie zostanie obsadzony, to nikt nam tego fortu nie zabierze, pozostanie on w Polsce, dla Polek i Polaków.
    Wybijamy się gospodarczo. No tak właśnie powstaje sztandarowa inwestycja – elektrownia w Ostrołęce na ruski węgiel. Od początku było wiadomo, że nieopłacalna, ale nie w opłacalności przecież sprawa, lecz w wielkich budowach kaczyzmu. Kolejny wieli sukces to milion polskich elektrycznych samochodów śmigających po polskich drogach i polskie promy budowane w Szczecinie pływające po morzach i oceanach, i sławiące imię polskiego stoczniowca i marynarza, przynoszące chwałę Rzeczypospolitej Polskiej.
    To tylko nieliczne przykłady na to, z kim pomieniali się na łby właściciele Polski.
    Pan Szanowny wysnuwa fantazje z fantazji i to akurat w materii, która od fantazji powinna być jak najdalej. Nie przystoi to osobie, która tak często podkreśla tu swoje poczucie realizmu.

  60. Czytam „Izrael potęgą, z którą musimy się liczyć. Wyprzedza nawet USA”
    i dalej ” Malutki Izrael (22 tys. km2) może się pochwalić PKB wartości ponad 350 mld dol. W przeliczeniu na osobę oznacza to 40,3 tys. dol. Polska (312 tys. km2) ma PKB o wartości 614,2 mld dol., co w przeliczeniu na osobę daje nieco ponad 16 tys. dol.
    Te liczby jeszcze nie mówią wszystkiego. We współczesnej gospodarce
    niezwykle istotna jest bowiem innowacyjność….. W Izraelu na badania i rozwój
    przeznacza się ponad 4 proc. PKB, w Polsce około 1 proc. ”
    Dalej możemy się dowiedzieć, że w Polsce firmy izraelskie zaangażowane
    są w nieruchomościach, farmacji i telekomunikacji.
    Inwestycje izraelskie ukierunkowane są tam gdzie można dużo zarobić.
    Do tego dochodzi Saldo Mortale
    To dzięki niemu nasze zainteresowanie Izraelem powinno być coraz większe

  61. w Polsce firmy izraelskie zaangażowane
    są w nieruchomościach, farmacji i telekomunikacji,
    a w budowę dróg firmy włoskie
    Można porównać co idzie, a co stoi

  62. Wojciechowski -kandydat , kiedyś widział drobno towarowe rolnictwo ,na pewno ma lepkie ręce do dorabiania , jako oszuścik , co mu komisja OLAFA udowodniła . Powinien ustąpić samoistnie .
    Teraz pisze pracę programową i odda do oceny .
    Wstydu moc , ale on ze Wsi, wiec nie ustąpi, cierpliwie czekam .
    Zawstydzający kandydat , w końcu to reprezentant Polski

  63. Dlatego w aptekach tylko ocet i herbata. Tak sobie myślę: jaki pan taki kram. Na transfuzji jankesów.

  64. Terlecki jest twarzą publicznej służby zdrowia. Tak sobie myślę po samo wywołaniu do tablicy z oceną ,że jest najlepsza w okolicy.

  65. „To nie jest już nasza Beatka”
    http://wyborcza.pl/7,166575,25238082,bizancjum-pani-premier.html#s=BoxOpImg7
    Autor artykułu opisuje, jak w Brzeszczach – miejscu zamieszkania Beaty Szydło zmieniało się nastawienie mieszańców od niej. Od uwielbienia po antypatię.
    „– Choć dalej wielu klaszcze jej za 500 plus, to ludzie mają dość tych rządów, widząc, jak Beata się rozbija limuzynami, a weekendy zaczyna w czwartki – oceniała młoda kobieta w Brzeszczach. – Kolumna z premier prawie każdego piątku tędy przejeżdża – nie kryli mieszkańcy Oświęcimia, leżącego pod drodze do Przecieszyna”.
    Jak niektórzy pamiętają:
    „W zeszłorocznych wyborach samorządowych przegrał popierany przez Szydło kandydat na burmistrza pobliskich Brzeszcz. Redaktor naczelny lokalnego portalu FaktyOświęcim Paweł Wodniak tłumaczył nam wtedy: – W pewnym momencie mieszkańcy zaczęli mieć jednak dość bizancjum, które zaczęła tutaj tworzyć. Momentem przełomowym była budowa nowej drogi do jej domu i zamknięcie jej przez BOR, a teraz SOP.
    Droga do Bizancjum

    Chodzi o 700-metrową drogę w Przecieszynie ciągnącą się od strony kościoła, przez pola, do domu Szydłów. Przed wyborami parlamentarnymi, w których zwyciężył PiS, droga była gruntowa i nie było planów jej renowacji.
    Po objęciu władzy przez partię Jarosława Kaczyńskiego władze gminy kazały ją utwardzić, a następnie wylać asfalt. W Brzeszczach tłumaczono, że w samorządowej kasie znalazły się oszczędności, dzięki którym można było wyremontować akurat tę drogę”.

    Zapewne nie należy wyciągać z tego daleko idących wniosków, ale opisane zdarzenia pokazują jednak, że przesadzanie z prywatą może mieć niemiłe skutki dla przesadzającego. Nie wiem, jak dalece o takiej postawie mieszkańców zdecydowała moralność, a w jakim stopniu zawiść, instynkty pieniacze, ale to pokazuje, że pisowskie „dzielenie się”, niekoniecznie gwarantuje rozgrzeszanie z każdego zachowania.
    PiS wygrało wybory samorządowe, ale zakładało nokaut, a nokautu, pomimo, że wynik miało lepszy niż w 2014, nie było – w miastach Podkarpacia, zwanych bstionem PiS, kaczyści ponieśli spektakularną porażkę.
    Łaska wyborcy na pstrym koniu jeździ, Pan Neospasmin ma stuprocentową pewność, że 13 października PiS wygra. Ja nie mam stuprocentowej pewności, że PiS przegra. Prognozowałem, że przegra przed wyborami samorządowymi i eurowyborami – nie miałem racji niestety, ale prawdopodobnie istnieje jakiś kres możliwości, jakaś granica, poza którą PiS nie jest w stanie się przebić – pomimo niewiarygodnych nakładów, pomimo skupienia całej władzy w jednym ręku, nie jest w stanie przebić się powyżej 45 proc. poparcia i przypuszczam, że gdyby nawet Prezes dał „pińcet” na muchy, myszy, szczury komary i owsiki poparcie dla PiS nie wzrośnie. Być może do ludzi zaczęło już docierać, że cała ta „dobra zmiana” jest do dupy, że poparcie zostało kupione, że dotrzymanie jednej, czy dwóch obietnic to jednak za mało, by wiązać przyszłość z kaczystami.

  66. Moja lokalna podkarpacka wtyczka przestanie popierać Prawo i Sprawiedliwość.

    Przyczyną jest to o czym zdawkowo od dawna pisałem: odgórne wprowadzanie solidaryzmu.

    Podkarpaccy producenci łapci i inne biznesmenniczki i biznesmennicy stwierdzili, że na stół położą obrus sięgający do podłogi po wcześniejszym sprawdzeniu, iż pod nim nie ma ani kamery, ani pluskwy.

    Dwa lata temu miejscowym chłoptasiom za dwa tysiaki z łóżka się nie chciało wstać.
    Podrożało żarło i światło i powstanie z pościeli podrożało.

    Biedy tam nie widać. A w perspektywie stan taki jak niegdyś w Rumunii: co trzeci to donosiciel. Tak się dziewczyny i chłopcy { które | którzy }, po dorwaniu do władzy bawią, że Czy te oczy mogą kłamać będą częściej grane niż Zielone oczy.

    Mogą i będą. I to tu widać, że mają te oczy i moc i chęć na taką zabawę.
    A ja jestem ponurak z natury i popsuj-zabawa, ale nie sadysta.

  67. Dziękuję za nie bicie po głowie i dekadę wyrozumiałości wobec polszczyzny trudnej do skumania.

  68. Mexican standoff

    Inaczej mówiąc sytuacja pasowa.

    Dzisiaj, tzn w środę miały sie odbyć rozmowy między Natanyahoo (Likud) a Gantzem (Biało-Niebiescy) na temat możliwości stworzenia wspólnego rządu.

    Jednak wczoraj Biało-Niebiescy wystosowali oficjalne oświadczenie, że w obecnej sytuacji rezygnują z tych rozmów.

    Przyczyna?

    Prezydent Izraela zaproponował obu partiom, żeby współrządziły, na zasadzie, że Natanyahoo i Gantz byliby współ-premierami, albo w czasie jednej kadencji najpierw jeden, a potem drugi żeby pełnił rolę premiera.

    Biało-Niebiescy z Gantzem w swoim programie wyborczym twierdzili kategorycznie, że będą walczyć o usunięcie ze stanowisk wybieralnych osoby na których ciążą korupcyjne, czy inne kryminalne sprawy.

    Dzisiaj zaczeły się preelimacyjne spotkania w prokuraturze na temat Natanyahoo.
    Przez parę dni adwokaci Natanyahoo będą mieli jeszcze jedną szansę go wybielać, zeby odrzucić zarzuty korupcji, łapówkarstwa i nadużywania władzy.

    Natanyahoo miał więcej zarzutów, ale dzięki sprytnemu ministrowi (kiedy był ministrem) Libermanowi część zarzutów odpadła kilka lat temu.

    To ten sam Liberman, który jest przywódcą świeckiej (małej) partii, ale ważnej, bo jeżeli wejdzie do koalicji z Natanyacho będzie mógł utworzyć rząd.

    5 miesięcy wcześniej też taką możliwość miał, ale do koalicji nie doszło, bo Liberman nie chciał zrezygnować z żądania przymusowej służby wojskowej dla ortodoksów.

    Jednak było to niemożliwe, bo dużą część koalicji Natanyahoo stanowią właśnie ortodoksi, a oni wywalczyli między innymi to zwolnienie.

    Tak czy inaczej, w tej chwili skoro Biało-Niebiescy nie chcą rozmawiać z Natanyachoo, ten ostatni załatwił spotkanie z Libermanem na jutro, czyli na czwartek i będą negocjować.

    Ciekawe co z tych negocjacji wyniknie tym razem?

    Sprawa jest o tyle bardziej interesująca, ze obecny prezydent naprawdę się stara, żeby nie doprowadzić do trzecich wyborów w ciągu roku.
    Dał mandat na stworzenie rządu dla Natanyacho, który nie tak dawno robił wszystko, zeby nie dopuścić do jego wyboru prezydenta.

    To wszystko się dzieje po Nowym Roku czyli Rosh Hashanah

    To święto ruchome, trwające dwa dni.
    O tym napiszę więcej, bo wydaje mi się ciekawe.
    W tym roku odbywało się 30 września i 1 października.

    W czasie tego święta nic nie można robić, więc wszelkie rozmowy na temat formowania rządu też zamilkły.

  69. @404

    1. Co to jest „sytuacja pasowa”? Coś z pokera?
    2. Czy ty te nazwiska np. Netanjahu, piszesz ze słuchu?

  70. Mauro Rossi

    Akcja z próbami uwalania Timmermansa od początku rozbrajała mnie swoją głupotą. A to z tego powodu, że Timmermans uosabiał po prostu europejską lewicę (partię Europejskich Socjalistów). Inaczej mowiąc – wyrażał jej polityczną wolę. W tym przypadku ktokolwiek by nie był na miejscu Timmermansa reagowałby na prowadzoną przez PiS destrukcję ustrojową tak jak on.
    Tak więc problem z którym się PiS zmagał pod egidą V4 nie sprowadzał się do wymiaru politycznej osobowości Timmermansa tylko tylko do znaczących wpływów lewicy w PE – czego PiS nie rozumiał. W tym sensie polityczne fochy i szantażyki, które stosowano wobec Timmermansa znaczenia nie miały bo lewica europejska po wyborach swoje wpływy utrzymała. Nadal jest drugą i współrządzącą Unią frakcją natomiast grupa polityczna do której PiS należy straciła ladując na unijnym marginesie. To, że praworządność na skutek nowego podziału kompetencji w KE przypadła zyskującym wpływy liberałom w niczym nie zmienia tej sytuacji, bo akurat w przypadku spraw ustrojowych lewica i liberałowie mówią wspólnym głosem.
    Wyrazem podobnej naiwności jest powoływanie się przez ciebie w tym przypadku na PKB, bowiem ustrój jest wartością stałą a PKB zmienną. Dziś się cieszysz PKB a jutro możesz z jego powodu płakać. Dlatego własnie sprawy ustrojowe są w UE traktowane pryncypialnie i priorytetowo.

    Nie muszę zakładać, że Wojciechowski nie ma kompetencji w sprawach rolnych, bo wczorajsze posiedzienie komisji rolnej PE tego dowiodło. Przyznasz, że np odpowiedź na konkretne pytanie dotyczące hiszpańskich oliwek stołowych brzmiacą „bardzo mnie to interesuje i chciałbym pomóc w rozwiązaniu również tego problemu” trudno uznać za przejaw kompetencji. A tak całe przesłuchanie wygladało co w końcu zaczęło wzbudzać salwy śmiechu.
    Natomiast kompetencje Timmermansa w sprawach ekologicznych są bezdyskusyjne ponieważ jako szef Partii Europejskich Socjalistów program „Zielonego ładu” współtworzył. Tak wiec rola Timmermansa sprowadzać się będzie do realizacji tego programu – przy aktywnym udziale jego podwładnego Wojciechowskiego. Oczywiście jeśli jakoś przebrnie przez te przesłuchania. Tak więc nie obejdzie się bez sweet foci Wojciechowskiego z Gretą Thunberg, która ów „Ład …” symbolizuje. A jeśli Wojciechowski się będzie przeciwko temu buntował to obiorą go do cna z kompetencji i pozostanie mu nadzór nad jakąś europejską „Cepelią”. Taką bowiem praktykę KE stosuje wobec opornych komisarzy.

    Co do konieczności współpracy Wojciechowskiego z Francuzami… .
    Co z tego, że Wojciechowski to rozumie skoro prezes Kaczyński tego nie rozumie? Przecież tego dowodzi przykład z obsadą szefa gabinetu przyszłego komisarza UE – co w swych rozważaniach jakos pominąłeś.

  71. Bar Norte
    2 października o godz. 19:18

    Mój komentarz
    Rzeczowa analiza Bar Norte kontra alegorie i peany Rossiego na temat kompetencji Wojciechowskiego, który nie wiadomo dlaczego wczoraj został odesłany z pierwszego przesłuchania jak nienadający się.
    Dostanie druga szansę? Być może, lecz to by było z łachy i układów politycznych
    Pzdr, TJ

  72. Mauro Rossi

    Jeśli wierzyć Rzeczpospolitej to nasza dyskusja, przynajmniej o Wojciechowskim, straciła sens, bo po wczorajszej kompromitacji von der Leyen zrezygnowała z kandydatury Wojciechowskiego na funkcję komisarza EU. O ile to prawda nie chce ryzykować utraty głosów z jego powodu w głosowaniu nad zatwierdzeniem nowej KE.
    Rzepa pisze, że von der Leyen poprosi władze RP o nowego kandydata.

    https://www.rp.pl/Unia-Europejska/191009789-Wojciechowski-do-wymiany.html

  73. Dlaczego Jałta i jej skutki nie są przedmiotem dyskusji przed wyborami. Tak sobie myślę bo to Jałta pozwoliła na wybory 13. gdyż w ramach GG takiej możliwości by nie było. Chwała Jałcie ! ,która wyprzedziła Magdalenkę.

  74. Szef klubu PiS: Służba zdrowia w Polsce uchodzi za jedną z najlepszych w Europie

    Tej wypowiedzi chyba nikt nie przebije

  75. Ja myślę, że w sprawie Janusze Wojciechowskiego, pani Ursula i komisja przesłuchująca, wzięła sobie do serca słowa Prezesa o tworzeniu „nowych elit” – kandydat Wojciechowski, to komunistyczny sędzia, a co gorsza orzekał w stanie wojennym – ” Od 1977 do 1980 pracował jako asesor w Prokuraturze Wojewódzkiej w Skierniewicach. W latach 1980–1993 orzekał jako sędzia. Do 1985 pracował w Sądzie Rejonowym w Rawie Mazowieckiej oraz Sądzie Rejonowym w Skierniewicach, od 1985 do 1990 w Sądzie Wojewódzkim w Skierniewicach”. – rzecze wikipedia.
    Był też członkiem komunistycznego ZSL i postkomunistycznego PSL.
    Przypominam, że pani Ursula została szefową KE dzięki rekomendacji i wyrafinowanym, zakulisowym, zabiegom polskiej dyplomacji oraz osobistego wkładu Mateusza Morawieckiego, teraz nadszedł czas spłaty długu wdzięczności, tyle że pani Ursula potraktowała słowa Prezesa zbyt dosłownie. 🙂

  76. @GajowyM.
    2 października o godz. 19:11

    1. Co to jest „sytuacja pasowa”? Coś z pokera?
    2. Czy ty te nazwiska np. Netanjahu, piszesz ze słuchu
    ?

    ***

    1. jezeli tego nie rozumiesz, to przyznam, ze moje kompetencje jako tłumaczki nie są wystarczające. Moze ktoś bardziej zaawansowany w tym wytłumaczy.

    2. Jeżeli wolisz, to oryginalnie nazwisko to jest pisane tak:

    בִּנְיָמִין נְתַנְיָהוּ

    Przypuszczam, że nie wszyscy by wiedzieli o kogo chodzi.
    A jak się tłumaczy cyrylicę, chiński, japoński, koreański, arabski, hebrajski … to juz inna sprawa.
    Niewątpliwie nie jest to łatwe, bo nie wszystkie dźwięki nawet są przetłumaczalne na inny alfabet.
    Nawet polskie ogonki są problemem w tłumaczeniu.
    żeby nie daleko szukać.

    Swoja drogą Twoja wersja, używając „j” a nie „y” też jest jedną z wielu tlumaczeń.

  77. Ideologia a pogłoski

    Dużo ciekawości na blogu, a przcież zaczynają się od największej, zrelacjonowanej we wstępnej relacji Redaktora Passenta, jakoby:
    „…idea powiązania finansowania przez Unię z demokracją zyskuje zwolenników…”
    Gdybym nawet był fachowcem od słowa i pisania, nie miałbym pojęcia, jak z newsa w rodzaju powyższego uczynić temat zgrabnego wpisu, ale DP zrobł z tego kolejny majstersztyk reportażu z jakże pożywną umysłowo ideą dystansu do ideologii.

    Bo jest tak, że tam, gdzie nauka i empiria ludzka tracą sens z braku receptorów, wchodzi, być może dzięki bogu, ideologia.
    Rzekoma ‚idea’ więc, że …brak powiązania płacenia z rewanżem w postaci umówionego świadczenia kończy się przebudzeniem demonów, a śniącym na jawie ręką w nocniku, kiedyś nazywana była mądrością, zwykle przyżyciową.
    Później uzyskała nawet potwierdzenie nauką o człowieku, ekonomii, społeczeństwie.
    Ale to już było. Teraz, na odkrycie koła trzeba mieć ‚pomysł’, a bez ideologii pomysły miałkie, ignoranckie nie spelniałyby warunków stawania się poruszającą światy wirtualne ‚wizją’.
    Niegdyś, manifestując wyłącznie oszołomstwo i niekompetencję, takie głupstwa jak unijnie gwarantowane za nic renty socjalne symulujące udział w cywilizacji, lądowały w koszu, zaś głoszący je na śmietniku historii obskuranctwa, jeśli nie gorzej – na cmentarzu zbiorowości lemingów.

    Jak to jednk mówią na wschodzie, czasy nie zmieniają się, tylko właściciela.

    Podobnie jest z człowiekiem, pierwotnym na tyle, by dowieść, że społeczności rozwija nie kasa, a odwrotnie, kasę i dobrobyt przynosi im cywilizacja pozwlająca na dobrobyt z pracy i wysiłku, izolująca. a nie wyrównująca do średniej żerujący na cudzej pracy margines.

    Dziś UE i społeczeństwa cywilizacji zachodniej przechodzą galopujacą jak suchoty lekcję, że płacenie oszustowi za friko nie zmienia go w przedsiębiorcę, a finasowanie humanitarno-afirmatywne małpom brzytew nie krzewi higieny, a zagraża życiu.

    Podsumowując, pogłoski o śmierci natury ludzkiej na rzecz powrotu do przeszłości ideologii sztucznej inteligencji, wpisem Gospodarza uważam za zamknięte.

    Relację syntetyczną z reportażu DP z unijnego odwrotu od ideologii afirmatywnej kończę na tym, gdyż i tak rozumiejącym świat bez ideologii nie jest ona potrzebna, a pozostałym przyjdzie się wkrótce nauczyć odwrotu na własnej, ekonomicznej skórze.
    – – –
    PS
    Dziękuję za merytoryczne odniesienie się do moich komentów w poprzednim wątku EP (-> tejot, -> remm +?), ułożywszy się z nowa klawiaturą postaram się zrewanżować.

  78. @Bar Norte
    2 października o godz. 19:36

    Całe szczęście!
    Następny pieczeniarz odpadł.

    BTW wcześniej pisałeś sporo o Hiszpanii. Sporo ciekawch rzeczy sie dowiedziałam.
    Być może wiesz o co chodzi Trumpowi, ze obłozył Hiszpanię taryfami cłowymi.
    Bo ktos wczesniej podał link do artykułu, w którym to zostało wspomniane.

    Pozdrawiam

  79. @404

    Nie ma czegoś takiego, jak „sytuacja pasowa”. Przynajmniej po polsku.
    Ja znam sytuację patową
    To jest pojęcie z gry w szachy, stosowane również jako przenośnia.

    Netanjahu – tak się pisze po polsku.
    Po angielsku – Netanyahu

    Tłumaczysz wprost z hebrajskiego?

  80. maciek.g
    „The maximum waiting time for non-urgent consultant-led treatments is 18 weeks”. – tyle czeka się na wizytę u specjalisty w Wielkiej Brytanii, a i to pacjenci się złoszczą, że za długo. W Polsce od kilku miesięcy do roku.
    Np. na wizytę u ortopedy czekałem trzy miesiące, natomiast pacjenci w Polsce muszą czekać od 9 do 10 miesięcy, a bywa, że dłużej.
    Na operację zaćmy czeka się w UK do trzech miesięcy, w Polsce najkrócej -316 dni, zależy od regionu.
    Ponadto: cukrzycy nie muszą płacić za leki, żadne, nie płacą też osoby przebywające na zasiłkach, czy to dla bezrobotnych, czy chorobowych, rentach chorobowych, niskich dochodach, rodziny o dochodach poniżej 15 tys. funtów, osoby do 18 roku życia. Bezpłatne są środki antykoncepcyjne.
    To tyle, tak na szybko i z pamięci. I dodam, że pomimo tego brytyjska służba zdrowia nie znaduje się w eurpojeskiej czołówce, bo według zestaweinia Europejskiego Konsumenckiego Indeksu Zdrowia nasza służba zdrowia jest na szóstym miejscu od końca. W rankingu prowadzą Holandia, Szwajcaria, państwa skandynawskie.

  81. jobrave
    2 października o godz. 15:50

    Jobrave, pisząc w określonym kontekście o paradzie oszustów, masz absolutną rację. W kwestii omawianej w Twej polemice, niestety, sprawa jest dalece wykraczająca poza ostatnie lata.
    Wyjaśnianie tego na blogu musiałoby równać się pasjom awioników do demontowania kłamstw smoleńskich, a z tego typu zjawiskiem, co do mechanizmu i komplikacji mamy tu do czynienia.
    Dodam tylko, że choć nie wiedząc dlaczego, Budka B. (brawa!) podał całkowitą prawdę.
    Dziś w mediach trwa, w tym temacie, istna parada kretynów demaskujących oszustów w kwestii wiodącej roli kretynizmu w służbie zdrowia pozaumysłowego, i oczywiście jak w temacie wątku – kasy, zdolnej zastąpić piątą klepkę w dziurawej beczce.
    Ponieważ jednak jest jeden fachowy -choć w częsci kwestii- głos w mediach (dość samobójczy coming out, chyba że gra na zmianę władzy), polecam linkowany tekst.
    Choć lek istnieje, to chory wcale nie pragnie być uzdrowiony
    Z pozdrowieniami.

  82. Głosy polityków UE na temat przesłuchania Wojciechowskiego w PE jako kandydata na stanowisko komisarza d/s rolnictwa są dołujące – ogólniki, mówienie nie na temat, wykręcanie się do odpowiedzi, brak konkretów, itd.
    Taki rodzaj samoprezentacji jaki zastosował w PE Wojciechowski jest po PiSowsku stylowy i jest charakterystyczny dla polityków PiSu najwyższej rangi. To metoda samoafirmacji (czyli bajeru), którą Wojciechowski przyswoił sobie w PiSie i zademonstrował w PE.
    Obciach i utrata wiary w przedstawicieli PiSu w PE.
    PiS od dłuższego czasu brnie w kłamstwa i krętactwa, które podmywają jego autorytet u zwolenników oraz demolują wizerunek partii i Polski w UE.
    Pzdr, TJ

  83. @ Bar Norte
    1 października o godz. 14:26

    Z poprzedniego wątku, ale przecież nie zdezaktualizowanego; Leder i Król…
    Piszesz, jak rozumiem, że to co Leder nazywa niebezpiecznym, Ty nazwałbyś nieuchronnym, przyjął na klatę bo nie ma się co straszyć. I chyba w tym celu jeszcze, radzisz by Leder nazwał tę nieuchronną konsekwencję gorączki po imieniu, a nie obaj z Królem pokazywali termometr…
    Jeśli dobrze rozumiem więc, nie rozumiem. Po pierwsze, o rzeczach nieuchronnych rozmawiać nie ma po co, a o rzeczach niebezpiecznych – trzeba koniecznie. Po drugie, dla poczucia rozumnego samostanowienia a stąd bezpieczeństwa, od rodzaju konsekwencji nieuchronności dalece ważniejsze są jej przyczyny (zgoda, że samo poczucie goraczki to za mało).
    Przyjmując nawet na potrzeby analizy, jako nieuchronną konsekwencję – zagładę, niezainteresowanie przyczynami i wnioskami prewencyjnymi, uznałbym za wyraz wiary w istnienie wyłącznie osoby piszącego.
    By rzecz ująć oględnie.
    Tak więc, ja wolę mówić, jak Leder o niebezpieczństwie ewolucji a nie o nieuchronności wraz z konsekwencjami; naturalnie dlatego, że w tym co pisze Leder widzę nie proroctwa na postrach a wezwanie do refleksji prewencyjnych.
    Osobiście uważam, że konsekwencją procesu klientelizacji, w którym ja widzę raczej nadanie klientlizacji dotąd uśpionej, dyskrecjonalnej bo ofucjalnie dyskredytowanej, rangi priorytetu normatywnego imperatywu przetrwania, będą zjawiska anomii retrogradywnej. Nb świetnie o tym dziś w TOK mówił prof. Rychard – o stawianiu w programie pissu antynomii pomiędzy bytem jednostkowym a szczątkowa funkcją społeczną jednostki, słusznie imho nawiązując do doktryny i praktyki realsocjalizmu oraz prac badawczych to opisujących.
    Idąc w skrótowy kolokwializm, nastanie moja chata z kraja i w fornalskiej dzierżawie, aż do stanu w którym wszystkie chaty i dzierżawy przejmie samodierżawie, tym czy innym pośrednikiem lub metodą.
    Nie ma sie więc czago bać, wracamy do kolebki-matiuszki 300 letniego procesu wychowawczo-kulturowego
    Pozdrawiam.

  84. tejot
    2 października o godz. 21:11

    Słyszałem mni przekonywującą analizę, że zachowanie Wojciechowskiego zostało mu podpowiedziene, z dwóch powodów.
    Po primo, bo wszystko jest z naszą Ursulą obgadane, a konkurs jest jak na społke skarbu p. Był case Bieńkowskiej, jeszcze jaskrawiej dowodzący, że kompetencje jako arogancje nie przeszkadzają by deal doszedł do skutku.
    Po secundo, bo W. jest tak miękki, że ‚tu trzeba dyplomacji’, no a język prostackiej ściemy i wykrętów to właśnie język naszej.
    Oba czynniki się splatają, plus czynnik ludzki pozwalający na ich wykonanie w stylu skandów skryptów PMM i deklamacji z promptera prymuski klasy I powszechnej, która nie zauważyła że stała się już dawno Ciocią Bronią.

    Osobiście w temacie interesuje mnie jedynie, czy pan W zostanie w Brukseli zamknięty w pomieszczeniu na szczotki, czy w magazynku paluszków konferencjnych, w jakiejkolwiek roli. Oczywście oceniam to z nieszczerym współczuciem dla szczotek i paluszków.

  85. @Bar Norte
    1 października o godz. 18:54

    Poprawka do mojego wcześniejszego wpisu do Ciebie skierowanego.

    W artykule, o którym wspomniałam, a okazuje się to Ty zamieściłeś, pada zdanie:

    Gdy hiszpański europoseł zapytał, co Wojciechowski zamierza zrobić z bardzo znanym problemem zablokowanego eksportu hiszpańskiej oliwy do USA i planami Donalda Trumpa nałożenia ceł karnych na inne kategorie europejskiej żywności, ”

    ***
    poprzednio napisałam błędnie, ze chodzi o zwiększenie taryfy celnej, a tu wychodzi,
    że zablokowanego eksportu hiszpańskiej oliwy do USA

    Co oni mają przeciwko oliwie hiszpańskiej?

    Pozdrawiam

    Ps. Autor używa zwrotu: bardzo znany problem

    Niestety okazuje się, że nie dla wszystkich
    Ze smutkiem i wstydem przyznaję.

  86. Bar Norte

    Doradcy Bernie Sandersa chca Go zapracowac na smierc ( przynajmniej bedzie to smierc na polu walki ).
    Przed ostatnia debata Demokratow nie pozwolili Mu zwolnic tempa i odpoczac od spotkan przez pare dni ,skutkiem czego wystapil z zupelnie zdartym glosem, co sprawilo zle wrazenie.
    Wczoraj w nocy musial poddac sie operacji z powodu zatorow w aortach.
    Hillary Clinton oszukala Go i pozbawila mozliwosci bycia kandydatem Demokratow w 2016 roku, teraz doradcy wpedza Go do grobu i Ojciec Chrzestny dalej bedzie niszczyl kraj.
    https://strajk.eu/smutne-wiesci-z-usa-bernie-sanders-w-szpitalu-jego-sztab-zawiesil-kampanie/

  87. Paweł Fajdek złotym medalistą lekkoatletycznych mistrzostw świata w rzucie młotem.
    Gratulacje!

  88. @GajowyM.
    Bajki dla dzieci uczą przyszłych relacji międzyludzkich, promują dobro i karzą zło. Gdybyś zgłębił tekst o owieczce odnalazłbyś przesłanie o miłości, z kolei bohaterska obrona London Bridge to nic innego jak walka @jobrawe z PiS skazana na zwycięstwo.
    Są tacy co wolą teatr lalek traktując śmiertelnie poważnie występ kaczką i igłą – jakoś nie masz tego za złe.
    Zakłamany z ciebie człowiek.

  89. @ remm
    1 października o godz. 20:58

    Napisałeś o nierozliczeniu się Platformy, także, jak rozumiem, z „nieoddania pałeczki (dla) Nowoczesnej”.
    Podobnie liczyłem na N., ale oddawanie pałeczki Schetyny innemu kolesiowi? Jak mi się zdaje, to sam Ryszard pokładał tak swą pałeczkę w parytecie, że kumpele dały mu miłość ale odebrały (także sobie nawzajem, później) władzę, kończąc projekt Barbapapą w objęciach Schetyny.
    I kto tu był(?) pozytecznym kretynem? Media?????
    Nie podzielam też opinii o wypowiedzi Stuhra.
    W takim podejściu tkwi syndrom Sztokholmski; piss i tak bierze każdy i jakikolwiek występ opozycji na widelec i kręci nim sobi kołtuna na elektorat. Stuhr wypowiadał się jak Stuhr, aktor – o polityce i społeczństwie. Ma do tego prawo, a nawet powinien – jest autorytetem dla wielu (believe me). NIE jest politykiem.
    Inna beczka to Jachira, jej osobowościowe problemy, ciężkie ograniczenie zasobów interakcji białkowej do infantylizmu, fatalny wybór treningu aktorstwa jako zajęcia (i to na bezbronnych lalkach!) oraz kopletny brak poczucia obciachu w pędzie do ustawienia się jakoś…to jest jeszcze nic. Głupota, aby z takiej persony uczynić kandydata politycznego – to nie zbrodnia, ale wprost sabotaż, bez wątpienia.
    – – –
    Napisałeś też w kolejnym poście o Ruskich.
    Więc Twoje tajne źródło mówi po francuzku, że kto wygląda, mówi, działa jak Ruski, to nie Ruski?
    Źródło wyraźnie doradza w oryginale tłumaczeniem (?) by GoogleTrans, że to Hamerykany w białej misia skórze…
    Oj, czyste to źródełko, dużo słów obcych zna, fachowych, zupełnie jak Prezes, zwłaszcza jak poczytać co sądzi o ciemnym ludzie, do którego mówi:

    „…ułatwieniem operowania przeciwko Polsce jest niespotykany w żadnym innym państwie poziom zbydlęcenia (sic!) przestrzeni medialno/informacyjnej, przy pomocy, której można bardzo sprawnie uruchamiać różnorodne destrukcyjne reakcje społeczne… Konieczność wymiany „elit” jest dziś prawdopodobnie największym wyzwaniem przed którym stoi Polska oraz jej młode i nowe pokolenia…”

    No i masz, Twoja przykrywka mówi jak Prezes, nazywa jak Prezes, pluje jak Prezes, pierdzi jak Prezes…
    A Ty mówisz: nie Prezes.
    No dobrze, skoro pelikan ma w tej bajce być orłem, to pora spać. Chyba że z Ciebie w tym wydaniu taka kontrrewolucyjnie cwańszy nawet od Prezesa…Ćwik, hi hi.
    Pozdrawiam, nie na ten jednak temat.

    PS Cytatów smacznych ze źródła jest ooo wieele więcej.

  90. 404

    W tym przypadku chodzi o karne cła – inaczej zaporowe. Z tym, że hiszpański europoseł użył pewnego skrótu, bo na Hiszpanię jako państwo nie da się nałożyć karnych ceł bo jest członkiem obszaru celnego UE. Tak więc karne cła Trump może nałozyć na całą UE – oczywiście również z uwglednieniem produktów hiszpańskich, np oliwy czy wina.

    Zresztą Trump od początku swej kadencji się odgraża, że to zrobi. Z tym, że UE zapowiada podobne retorsje i jak na razie rozchodzi się wszystko po kosciach.

    Najnowsza odsłona tego sporu jest pod linkiem

    https://wiadomosci.onet.pl/politico/trump-narzuci-miliardowe-cla-na-unie-bo-airbus-dostaje-panstwowe-subsydia-tyle-ze/w1seg8k

    Jaką rolę w ewnentualnej wojnie handlowej między USA a UE miałby odgrywać komisarz d/s rolnictwa nie wiem. Ale myslę, że w grę mogłoby wchodzić rekompensowanie szkód poniesionych z tego tytułu przez producentów rolnych. chocby po to by przez krytyczny okres utrzymać produkcję.

  91. @kooperatywaMondragon 2 października o godz. 21:47
    Czytałam na temat i zgadzam sie w zupełności, szczególnie z oceną działań Partii Demokratycznej w poprzednich wyborach – jakiś dziennikarz zbierający dowody mataczenia wynikami głosowań przedwyborczych miał zostać zastrzelony? – nie pamiętam szczegółów. To nie jest dobra wiadomość, tym bardziej że rekonwalescencja zajmuje co najmniej trzy miesiące w przypadku żabek konających.

  92. @żabka

    Są tacy co wolą teatr lalek traktując śmiertelnie poważnie występ kaczką i igłą

    Nie rozumiem, o czym piszesz.
    Nie czytam wszystkich komentarzy.
    Za diagnozę dziękuję. Rewanżować się nie zamierzam.

  93. do licha!, o czym mówi prezes:
    „…ułatwieniem operowania przeciwko Polsce jest niespotykany w żadnym innym państwie poziom zbydlęcenia (sic!) przestrzeni medialno/informacyjnej, przy pomocy, której można bardzo sprawnie uruchamiać różnorodne destrukcyjne reakcje społeczne… Konieczność wymiany „elit” jest dziś prawdopodobnie największym wyzwaniem przed którym stoi Polska oraz jej młode i nowe pokolenia…”
    Hmm, co to może być „poziom zbydlęcenia przestrzeni medialno/informacyjnej” i kto w końcu wygłasza tę tezę – prezes, @gekko, czy może nawet sama Klaudia Jachira? i o czym to – chyba nie o „Polityce”
    „Z czasem wszytko przemija, z czasem bieżą lata,
    Z czasem państw koniec idzie, z czasem tego świata.
    Za czasem ustawa dowcip i rozum niszczeje,
    Z czasem gładkość, uroda, udatność wiotszeje.”
    Czy D. Naborowski pomyślał też o Gekko?

  94. @Gajowy nic nie wie o Klaudii, co on tu robi?!
    Nie mając poczucia humoru obraża się – już nie napiszę, że to oczywiste, bo wrogów sobie narobię.

  95. Gekko

    Zarówno Leder jak Król sugerują dramatyczne konsekwencje tendencji społecznych, które w świetle ich wypowiedzi są już do opanowania. Po prostu z tego co mowią wynika, że utracono nad dynamiką społeczną kontrolę.
    Król w konsekwencji sugeruje wojnę, jakąs rewolucję kulturową. Leder jest bardziej oględny pisząc o „nadchodzącym kryzysie”.
    Z tym, że moim na tego typu ostrzegawczą prewencję jest już za późno. Tak wiec nie tyle należy straszyć co raczej szykować się na w/w wojnę, rewolucję czy kryzys. To rozumiem jako wzięcie na klatę tej sytuacji.
    Dopiero potem, po owym praktycznie odczuwalnym, pewnie drmatycznym w skali społecznej i indywidualnej przesileniu, będzie można zacząć sprzątać.

  96. kooperatwywaMandragon

    Trzymam kciuki za zdrowie Berniego! Mam nadzieję, że go postawią na nogi.

    Swoją drogą nie rozumiem jak zdarty na wiecach głos polityka może robić „złe wrażenie”, jak pan to ujął. Na mnie to by sprawiło jak najlepsze wrażenie.

  97. Bar Norte

    Stocznia wojenna Republiki Weneckiej, zatrudniajaca we wczesnym systemie produkcji tasmowej
    3 tysiace specjalistow ,potrafila zwodowac jeden okret wojenny dziennie.
    https://www.youtube.com/watch?v=uxhKZGcPxkc ( szosta minuta programu )
    POPiS nie jest w stanie zbudowac jednego okretu w 15 lat.

  98. @żabka

    Nie wiem co to „występ kaczką i igłą”
    Może popracuj nad bardziej zrozumiałą gramatyką?

    Nie mając poczucia humoru tym bardziej nie rozumiem pouczania mnie w kwestii wierszyków czy pioseneczek dla przedszkolaków.
    Może jeszcze coś o sroczce jako metafora?

  99. @jobrave. Znow wchodze miedzy wodke a zakaske. Wpisz se haslo w googlach np. „polish economy” albo „polish fastest groving economy”, albo „polish economy rating” itd… To moze se znajdziesz stosowne dane o polskiej gospodarce. Oczywiscie nie musisz wierzyc , bo ty wiesz, ze w tym sezionie bardzo podrozala cebula i truskawki byly drogie… Ale to juz twoj problem.
    Jeszcz chcialam dodac, ze kiedy chciales byc przykry do @orca to pomylily ci sie dwie zasadnicze rzeczy: Washington DC i stan Washington. To tak mniej wiecej jak Alma Mater z ….
    @orca nie pisuje o Washington DC. A tak nawiasem mowiac omal nikt nie wie co sie dzieje w Washington DC, ale ty napisales, ze wiesz i dlatego wolalbys np. o Dakocie Najwazniejsze jest dobre samopoczucie, czego zawsze mozna zazdroscic prawie wszystkim panom.

  100. @Symetryczny, dramatyczny tekst i obnażający poczucie bezsilności i beznadziei szarego obywatela. Co robi ONZ i międzynarodowe organizacje obrony praw człowieka?, daliśmy im przecież mandat zaufania.

  101. GajowyM.
    2 października o godz. 22:33

    @żabka „Nie wiem co to „występ kaczką i igłą”.

    Google twoim przyjacielem.
    https://youtu.be/uVOFGXu7wwg

  102. @Gajowy, powiem uczciwie – czepiasz się. A to gramatyki, a to pisowni (nie mylić z PiS), poza tym brzydko zareagowałeś kiedy chwaliłam męstwo @jobrave. Z zazdrości.
    Nie każdy może być bohaterem w czerwonej pelerynie, jeszcze raz na dobranoc:
    https://www.youtube.com/watch?v=1kSFWCt1rFM
    objaśnienie:
    zielony potwór – PiS
    bohater – @jobrave
    wiwatujący – blog EP

  103. Bar Norte
    2 października o godz. 22:30

    „Trzymam kciuki za zdrowie Berniego! Mam nadzieję, że go postawią na nogi”.

    „Trzymam kciuki” … Nie wiedziałem, że lewica jest tak przesądna. Prawica już się tego wyzbyła, lewica ma trochę pracy przed sobą. 🙂 Dziś to tylko magia sympatyczna, ale w zamierzchłych czasach trzymanie kciuków miało pewien sens. Bez kciuków trudno było utrzymać w ręku broń.

  104. Aha, występ z kaczką i szpilami? 😉
    Performans niczego sobie, chociaż robienie chlewu z kurnika, to jak z deszczu pod rynnę. W obu jest nafajdane.
    Więc to ta Jachira, o którą tak się tu naparzacie…
    Dałbym jej mój głos.

  105. @żabka konająca

    Co ty chrzanisz o zazdrości wobec @jobrave?
    To jeden z niewielu tutejszych gości, których cenię i podziwiam.
    Nie wyczytuj z moich komentarzy, czego nie napisałem.

  106. @ Gajowy / @ Rossi

    Panowie, Waszym nienachalnym staraniem (tytuł/link) doznałem PO RAZ PIERWSZY numeru z kaczką.
    Jest bardzo fajny. Właściwa osoba na własciwym miejscu, odpowiednio rozwinięta do zasobów konwencja, adekwatne do stopnia dojrzałości rekwizyty.
    Ekspresja w tym scenariuszu – nawet nierażąca.
    Co samego emploi performerki, juz pisałem, że bardo mi odpowiada.
    Ponieważ znęcałem się nad Jachirą uprzednio (na podstawie performasów i wywiadów), serdecznie rekomenduję: wystawienie pani Klaudii do polityki, a nawet na Posłankę to SABOTAŻ mający na celu ośmieszyć do cna KO i opozycję.
    I podła krzywda, czyniona zupełnie kompetentnej, atrakcyjnej ekspresyjnie i cieleśnie, zabawnej przedszkolance wizualnej z zespołem borderline.

  107. @żabka

    Chyba zaczynam rozumieć twoje problemy z innymi bywalcami.
    Za dużo interpretujesz, zamiast czytać, co napisane 🙄

  108. Bar Norte
    2 października o godz. 22:26

    Lubię konwencję stanowisk kroczących, jeśli trzymają linię, a nie zwodzą wpatrzonego w nie na bezdroża. Z radością przyjmuję, że stanowisko nie tyle przyjmujesz, co konstatujesz prawdopodobieństwo jego pobytu w czasie.
    Przy tym wszystkim, nadal uspokaja mnie i nieulękłym czyni raczej prewencja będąca dobrym przygotowaniem do zwycięstwa, choćby w drugim pokolenku, na podstawie znajomości przyczyn. To właśnie czyni nieuchronne tylko niebezpiecznym, a niebezpieczne idąc dalej, niczym.
    – – –

  109. @Gekko

    Diagnoza psychiatryczna po obejrzeniu jednego klipu?
    C’mon!

  110. jobrave
    2 października o godz. 20:41
    masz link oceniający stan ochrony zdrowia w Polsce na tle Europu
    http://www.medonet.pl/zdrowie,polska-na-szarym-koncu-w-europie-w-rankingu-dotyczacym-ochrony-zdrowia,artykul,1732016.html
    Dlatego napisałem że tak absurdalną wypowiedź trudno będzie przebić

  111. @GajowyM.
    2 października o godz. 20:25

    Nie ma czegoś takiego, jak „sytuacja pasowa”. Przynajmniej po polsku.
    Ja znam sytuację patową
    To jest pojęcie z gry w szachy, stosowane również jako przenośnia.

    Netanjahu – tak się pisze po polsku.
    Po angielsku – Netanyahu

    Tłumaczysz wprost z hebrajskiego?

    ***

    Masz rację. Zamiast napisać „sytuacja patowa” napisałam „sytuacja pasowa”
    pomimo, ze o patowej myslałam.
    Nawet nie zauważyłam błędu, kiedy czytałam Twój poprzedni wpis.
    Dzięki ze czytasz moje posty.

    ***

    Odnoście jak sie pisze dane nazwisko, to faktycznie spotkałam sie z różnymi wersjami.
    Tłumaczenie na angielski Netanyahu jest dla mnie niepoprawne, bo przeważnie „U” czyta się inaczej niż napisane.
    Natomiast tak jak np. „good luck to you too
    [gud lak tu yu tu]
    (tobie także życzę szczęścia)

    Na końcu „oo” czyta się „u”

    Pewnie ze względu na skojarzenie drugiej sylaby w nazwisku z „yahoo”
    postanowiono pisać „U” zamiast „OO”

    Inni też kończą zapisywanie jego nazwiska na „oo”
    ale prawdopodobnie to są osoby, które go niezbyt lubia
    być moze, ze własnie z powodu skojarzenia z „yahoo”

    Pozdrawiam

  112. GajowyM.
    2 października o godz. 23:09

    Pocałujże, wreszcie, a nie rozbieraj, wstydu jejmości oszczędź… 😉

  113. Bar Norte, 22:30

    Nixon byl faworytem wyborcow przed debata z Kennedym i mial lepsze argumenty, ale zle zaprezentowal sie podczas debaty.
    ,, When Nixon arrived for the debate, he looked ill, having been recently hospitalized because of a knee injury. The vice president then re-injured his knee as he entered the TV station, and refused to call off the debate.
    Nixon also refused to wear stage makeup, when Hewitt offered it. Kennedy had turned down the makeup offer first: He had spent weeks tanning on the campaign trail, but he had his own team do his makeup just before the cameras went live. The result was that Kennedy looked and sounded good on television, while Nixon looked pale and tired, with a five o’clock shadow beard.”

    Bernie Sanders ma przeciwko sobie caly establishment z prawa i lewa, zwykl nosic pogniecione garnitury i mial zwykle rozczochrane wlosy.
    Jest najstarszym kandydatem, wiec glos dogorywajacego nie jest plusem.
    Tak twierdza niezalezni obserwatorzy.

  114. GajowyM.
    2 października o godz. 23:13

    To nie jest ani diagnoza, ani psychiatryczna, ani po obejrzeniu jednego klipu (pisałem, co widziłem jeszcze, zwłaszcza wywiad dla onetu w roli polityka).
    Zespół borderline zna każdy kto choć raz mial znim do czynienia. Nie jest to choroba, a nawet jeśli byłaby jakaś, to przecież chodzi o osobę publiczną kandydującą do Sejmu RP, czyniącą ze swych zachowań JEDYNY parametr mający uzasadnić kandydaturę. Nie o bable w maglu o sąsiadce.
    Sa va?
    😉

  115. @Gekko

    Pocałujże, wreszcie

    Taak? A jak się zamienię w żabę? 🙁

  116. tejot
    2 października o godz. 21:11

    „Głosy polityków UE na temat przesłuchania Wojciechowskiego w PE jako kandydata na stanowisko komisarza d/s rolnictwa są dołujące …”.

    No nie chrzań, że dołujące, jestem pewien, że jako stary komuch to się cieszysz.

    „ … ogólniki, mówienie nie na temat, wykręcanie się do odpowiedzi, brak konkretów, itd.”.

    Komisarz ds. rolnictwa jest od strategii, a nie detali ― od tego ma liczny personel. Każdego można zagiąć na duperelnych szczegółach jak poziom zbiorów maliny polarnej w Finlandii (w tonach).

    Najbardziej atakowali Wojciechowskiego eurodeputowani polskiej opozycji. Nominacja dla Wojciechowskiego to dla nich tragedia, zwłaszcza przed wyborami, więc nie mogli się powstrzymać. Jak skorpion przenoszony przez rzekę ze znanego dowcipu. Swoisty sposób uprawiania polityki, nieznany w innych krajach. Poziom zdumienia europarlamentarzystów innych krajów, którzy to oglądali musiał być gigantyczny. A w kraju we wczorajszej debacie szef chłopskiej partii Kosiniak-Kamysz nie wiedział ile polski rolnik dostaje przeciętnie dopłaty unijnej do produkcji z hektara, co do duperelnych szczegółów na pewno nie należy. Palant nie wiedział, że 216 euro, a niemiecki i francuski dostają 260 euro.

  117. GajowyM.
    2 października o godz. 23:21

    Będziesz miał królestwo za żabę udającą konia.
    I laur wyzwoliciela bloga.
    Powodzenia.

  118. Borderline to nie diagnoza?
    A co?
    Pomówienie, insynuacja, drwina, złośliwa przymówka?

  119. 404
    2 października o godz. 21:35

    „ … poprzednio napisałam błędnie, ze chodzi o zwiększenie taryfy celnej, a tu wychodzi,
    że zablokowanego eksportu hiszpańskiej oliwy do USA Co oni mają przeciwko oliwie hiszpańskiej? Autor używa zwrotu: bardzo znany problem”.

    No faktycznie, co my wiemy o politycznym kontekście problemów hiszpańskiej oliwy? Tyle co Hiszpanie o polskim soku z buraka ― tu też jest kontekst polityczny. Albo o zbiorach maliny polarnej w Szwecji i Finlandii. 🙂

  120. ls42
    2 października o godz. 21:52

    „Paweł Fajdek złotym medalistą lekkoatletycznych mistrzostw świata w rzucie młotem.
    Gratulacje”!

    Niestety, miały być dwa medale (drugi Nowickiego), ostał się tylko jeden. Średnio nam idzie na tych mistrzostwach, ale dobrze się je ogląda.

  121. Gekko
    2 października o godz. 21:55

    „Podobnie liczyłem na N”.

    Najlepsze podsumowanie własnego rozumu politycznego. 🙂
    Na twoim miejscu z rozpaczy i wstydu przestałbym tu pisać.

  122. GajowyM.
    2 października o godz. 23:25

    Nie pomówienie, nie insynucja, nie drwina, nie złośliwa przymówka.
    To jest stwierdzenie przy ladzie cukierni, że cukrzyk podaje się za cukiernika.

    I dodam, że nawet już w Polsce cukrzyca nie jest stygmatem, nie może więc być pomówieniem.
    Podawanie się za cukiernika przy oferowaniu ciastek jest natomiast oszustwem.

  123. @Rossi

    Wojciechowski znał te pytania przed przesłuchaniem, dostał je przecież na piśmie. Tylko nie wiedział, biedak, jaką strategię przyjąć najlepiej, więc przyjął pisowską. Tak mówić, aby nic nie powiedzieć.

  124. Mauro Rossi
    2 października o godz. 23:28

    Dla dobra ogółu i w obliczu Twych powalających niejedne cholewki kompetencji, swoje miejsce chętnie Ci oddaję, pod warunkiem że jesteś w stanie choć raz tyknąć choćby a nie tylko obiecać prawdę… tu: że przestaniesz … hi hi.

  125. Oliwa z oliwek jest głównym produktem eksportowym Hiszpanii.
    Sok z buraka w Polsce głównym lekiem onkologicznym. Obok wilkakory i witaminy B17 (amigdaliny)

  126. GajowyM.
    2 października o godz. 23:33

    Sok z buraka w Polsce głównym lekiem onkologicznym.
    To prawda. Takie zalecenie przyniosła z oddziału onkologii niedawno zmarła bliska mi osoba. Na leki była za stara.
    Nie każ mi rozwijać wątku.

  127. Dotychczas wszystkie przepowiednie o końcu świata się nie spełniły.
    Dzisiaj leśnik z Bieszczad zapowiedział długą i mroźną zimę.
    Sondaże mówią o wygranej PIS-u, w co nie chce się wierzyć, jednak z drugiej
    strony należy się obawiać podzielonej opozycji, bez czytelnego programu.
    I tak źle i tak niedobrze, a na dwoje babka wróżyła.
    Zbliża się do Europy huragan, zanim tu dotrze osłabnie.
    Prezydent Donald Trump z którym wiązaliśmy nadzieje na uspokojenie sytuacji
    ma chwilowe kłopoty, ale po co mu dodatkowe problemy z hiszpańską oliwą?
    Produkowana broń zawiodła nadzieje saudyjczyków, samoloty nie takie groźne skoro
    widoczne na radarze. Nie tak miało być. Dobranoc

  128. Gekko
    2 października o godz. 23:06

    „ … atrakcyjnej ekspresyjnie i cieleśnie …” [o Jachirze]

    Kiedy pierwszy raz zobaczyłem panią Klaudię na Youtube przypomniały mi się słowa piosenki Marka Grechuty:

    „Nie dokazuj, miła nie dokazuj,
    Przecież nie jest z ciebie znowu taki cud”.

    Tyle o warstwie wizualnej, o pozostałych szkoda gadać.

    PS. Pewna aktorka i modelka, która miała przyjemność zarówno z Elvisem Presleyem jak i Marlonem Brando, o tym drugim mówiła z podziwem, że inteligentny i z klasą. O Elvisie (który ekspresyjnie i estetycznie przypomina nieco Jachirę ― zachowując konieczne proporcje), że to był taki country boy. No i machęła ręką.

  129. GajowyM.
    2 października o godz. 23:29
    @Rossi

    „Wojciechowski znał te pytania przed przesłuchaniem, dostał je przecież na piśmie”.

    Ale chodzi o te dodatkowe. Tych nie znał.

  130. Mauro Rossi
    2 października o godz. 23:46

    No to spróbujmy porozumieć się z rozumem.
    Żadna strona dyskusji o Jachirze NIE podnosi jakichkolwiek predyspozycji, kompetencji, wiedzy, umiejętności w ROLI jaka stałe się jej publicznym udziałem , czyli kandydatki.
    NIKT oceniając, na plus czy minus W OGÓLE nie ma pojęcia, na czym rola kandydata polega, nie mówiąc o powadze państwa czy sejmu (nie chodzi mi o powagę w sensie braku humoru).
    Ja pisząc o J. biorę pod uwagę WYŁĄCZNIE jej pasunek i możliwości w ROLI. Jako aktorka nawet, odgrywa ją beznadziejnie. Jestem przekonany, że nie ona sama tę rolę pisze, jej udział to napęd ambicji zmieszanej naprzemiennie z poczuciem osobistego doła (nie rozwinę diagnozy).
    I teraz pointa: to podejście widowni, macających kury na wybiegu do szczania, a nie kwalifikującej w roli, dotyczy absolutnie WSZYSTKICH KANDYDATÓW. Jachra jest groteską ekstremalną, nie jej, a nas w roli społeczeństwa.

  131. Ze sztambucha groteski…
    – – –
    Śmierć stratega od pytań:
    Tych nie znał.
    – – –

  132. Sok z buraka… takie zalecenie z oddziału onkologii…
    Równie skuteczne jak litania loretańska 🙁
    Może przynajmniej posmakował 🙄
    Mój przyjaciel ma po operowanym przed dwoma laty raku trzustki przerzuty do kręgosłupa. Po serii naświetlań zapytał onkologa, co ten sądzi o soku z buraka. Lekarz poradził o soku zapomnieć, a jeść i pić wszystko, co mu smakuje i sprawi, że przybierze na wadze.

    Wojciechowski nie znał pytań dodatkowych? Alas 🙁
    Ale jego odpowiedzi na pytania podstawowe wzbudziły przecież salwy śmiechu. To może on chociaż dowcipny jest? Choć nie wygląda.

  133. Moja znajoma, która niedawno umarła, w momencie kiedy usłyszała diagnozę, że ma raka, pojechała do Polski leczyć się u znachorów, o których zaczerpnęła wiedzy z Internetu.
    Jak już była ledwo żywa to wróciła i zaczęła kurację medyczną, na którą już byłoniestety za późno.
    Jednak zanim umarła, to do ostatniej chwili odmawiała morfiny na koszmarny ból (przerzuty do kości), bo jak twierdziła, morfina jest niebezpieczna i powoduje uzależnienia.

    Nie mam nic do soku z buraka, ale proponowałabym go pić OPRÓĆŻ leczenia przez lekarzy.

    Druga osoba, którą znam niedawno zapytała mnie, czy nie sądzę ze ma cukrzycę, bo często sika.
    Zapytałam co pije i ile?
    Okazało się, że pije dużo i skorzystała z porad znających się na ziołach, więc pije te zioła.
    Jednak nie wiedziała, że pije zioła działające moczopędnie.

    W dobie Internetu zasięg domorosłych lekarzy niesamowicie się rozrósł.
    A to jest poważne zagrożenie.

  134. Tymczasem w Iraku na dobre rozkręca się powstanie. Państwo Islamskie (ISIS) przejmuje terytorium kraju.
    Niby internet w Iraku od kilku godzin wyłączony a jednak informacje docierają – głównie filmy z palonych urzędów.

  135. Klaudia Jachira pomimo kilku wpadek ma swoje plusy.

    Ja bym jej całkowicie nie wykluczała.
    I tak wypada znakomicie przy tych wszystkich Baciach, Czarneckich i reszcie.

    Może czasem zbyt dosłownie sprawy ujmuje, nie mniej jednak zwraca uwagę na szalenie ważne rzeczy w sposób, który ma szansę trafić do ludzi.
    To jest głównie przyczyna, że ją atakują.

    Nie wspominając o tym, ze ich świętą krowę zaczepia – jak twierdzą – bez należnego respektu.

    święte krowy międzynarodową aferę kiedyś wywołały, bo jakieś pisemko niemieckie porównało je do kartofla.

    BTW Trump został wybrany na prezydenta USA.
    A to nie tylko kretyn, ale do tego niebezpieczny.

    Okazało się, że w schowku na najważniejsze, najbardziej tajne dokumenty (włącznie z nuklearnymi) wsadził rozmowy z ukraińskim, brytyjskim, australijskim, włoskim rządem , w których namawiał ich do pomocy w przyszłych swoich wyborach.

    Szczegóły o tych rozmowach właśnie wypływają.

    Okazuje się, że aktywnie uczestniczyli w tym procederze tacy ludzie jak:
    Prokurator Generalny Barr, minister spraw zagranicznych Mike Pompeo i inni.

    Nota bene przypominam sobie jak Biedroń (po politologii) kiedy został posłem na Sejm, zapytany co to jest „Konwent Seniorów” – odrzekł: grupa starszych ludzi i dodał, że madrych.

    Także nie ma co się znęcać na Jachirą.
    Ma szansę bardziej niż większość z nich wyrosnąć na ludzi.

  136. Bar Norte
    2 października o godz. 19:36

    „Jeśli wierzyć Rzeczpospolitej to nasza dyskusja, przynajmniej o Wojciechowskim, straciła sens, bo po wczorajszej kompromitacji von der Leyen zrezygnowała z kandydatury Wojciechowskiego …”.

    E tam, to może być tylko przejaw demokracji … 🙂
    … no żeby szefem ważnej dykasterii unijnej został delegat partii konserwatywnej …? W głowie się nie mieści, a i Gramsci w grobieby się przekręcił.

    No zobaczymy, podobne kłopoty miał Wojciechowski przy nominacji do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Po odrzuceniu jego kandydatury pod bzdurnym pretekstem został zgłoszony ponownie, tym razem z sukcesem.

    A może powinniśmy postawić Kosiniaka-Kamysza? Albo na innego ludowca W. Pawlaka? Oj to to, Putin też by go wsparł, ma o nim świetną opinię od czasu podpsiania aneksu do umowy gazowej z Rosją w październiku 2010 roku. Po udanych negocjacjach Pawlaka mieliśmy najwyższe w Europie ceny za gaz i naniższe opłaty tranzytowe za przesył rosyjskiego gazu na Zachód. Czyli jak w dowcipie z czasów PRL o handlu z ZSRR, my im dajemy statki, a oni w zamian za to biorą od nas węgiel. Oczywiście wynegocjowany kontrakt był tak długi, że nawet KE nakazała go skrócić, nie można sobie robić jaj z państwa unijnego, nawet upadłego.

  137. Sok z buraka jest smaczny i ma dużo zalet, ale nadmierne, a zwłaszcza jednostronne dostarczanie go organizmowi może nawet poważnie zaszkodzić ze względu na wysoką zawartość kwasu szczawiowego i azotanów.

    Jeśli chory sam odmawia morfiny, to trudno, jego wybór, ale kiedy lekarze odmawiają jej terminalnie choremu (bo jeszcze się uzależni 🙄 ) to już jest kryminalne.

  138. Bar Norte
    2 października o godz. 19:18

    „W tym przypadku ktokolwiek by nie był na miejscu Timmermansa reagowałby na prowadzoną przez PiS destrukcję ustrojową tak jak on”.

    Dysonans poznawczy, typowy dla liberalnych demokratów (a co ty u nich robisz?), więc trudno dalej dyskutować. Podaj może ze dwa przykłady „destrukcji ustrojowej” … albo chociaż jeden. Tak, wiem, nie podasz, nigdy nie podajecie. A jeśli przypadkiem miałbyś na myśli zmiany w sądownictwie ― i szerzej, w korporacji prawniczej ― to przecież jest oczywiste, że od lat jest ona powiązana licznymi żywotnymi interesami z opozycją, czyli z establishmentem III RP. Takie sądownictwo, jeszcze o korzeniach peerelowskich, po roku 1989 sprawnie wpisało się w powstający establishment, więc w nagrodę zezwolono mu na samowybieranie się, co jest przykładem patologii i destrukcji ustrojowej. Żadna władza nie może wybierać się sama, bo inaczej mamy do czynienia z dyktaturą. Jeśli sądy są teraz praktycznie i w większości w rękach opozycji, a sędziowie biorą nawet udział w ulicznych demonstracjach politycznych organizowanych przez opozycję, to PiS nie musi mieć planu maksimum, czyli przejęcia tych sądów przez Ziobrę (ha, ha) wystarczy mu gra na remis, czyli sądy naprawdę niezależne. Co i tak będzie jego sukcesem. O to toczy się gra. Timmermans pośrednio w niej uczestniczył po stronie destrukcji ustrojowej. Z punktu widzenia interesów gospodarczych w Polsce dużych krajów zachodnich, mieć przełożenie poprzez zaprzyjaźnionych polityków na krajowe sądownictwo to rzecz bardzo pożyteczna, nie do przecenienia. Dla nich, ale nie dla nas.

  139. GajowyM.
    3 października o godz. 0:22

    „Sok z buraka… takie zalecenie z oddziału onkologii…
    Równie skuteczne jak litania loretańska”.

    Ci którzy przeżyli chorobę rakową mogą mieć inne zdanie.
    Sok z buraka neleży pić jak jest się zdrowym, oczyszcza organizm.

  140. Bar Norte
    3 października o godz. 0:48

    „Tymczasem w Iraku na dobre rozkręca się powstanie. Państwo Islamskie (ISIS) przejmuje terytorium kraju”.

    Ach ta lewicowa tęsknota za przewrotem i rewolucją. Jakąkolwiek, niechby i religijną. 🙂

  141. Mauro Rossi

    Brukselczycy piszą, że już wczoraj tj po przesłuchaniu Wojciechowskiego zaczęli się zgłaszać chętni na jego posadę. Byli to europosłowie PiS. Jak widać lojalność w tym środowisku niewiele znaczy.

    Co do destrukcji ustrojowej … .

    Już wszystko o tym napisano – rówież na blogu. Zajrzyj do archiwum, znajdziesz tam na ten temat również moje komentarze. Mnie się do tego nie chce wracać bo nie mam przymusu utrwalania, który ciebie namolnie trapi.

  142. 404
    3 października o godz. 0:49

    Niech Pani znajdzie na stronie Soku z Buraka fotos prezesa, premiera, prezydenta i Szydlo jako aktorow filmu Kler.
    Boki zrywac.
    Jachire uwielbiam za ,, Galaretke smolenska ” !!!

  143. 404

    A propos hiszpańskiej oliwy … .

    News, jak to mówią – jeszcze gorący

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/usa-naloza-cla-odwetowe-na-ue-za-subwencje-dla-airbusa/6zptlt1

  144. Mauro Rossi

    „Ach ta lewicowa tęsknota …”

    Jaka tęsknota? To się dzieje Mauro. Jak byś się nie starał to tego nie wyprzesz.

  145. 404
    3 października o godz. 0:49

    ” … przypominam sobie jak Biedroń (po politologii) …

    W Olsztynie. 🙂

    „… kiedy został posłem na Sejm, zapytany co to jest „Konwent Seniorów” – odrzekł: grupa starszych ludzi i dodał, że madrych”.

    Moim zdaniem on był wtedy lepszy, bo naturalny jako „działacz społeczny”, niż dziś, kiedy uwierzył, że jest politykiem. W sumie to tylko geszefciarz.

  146. kooperatywaMondragon
    3 października o godz. 1:06

    „Jachire uwielbiam za ,, Galaretke smolenska „.

    Naigrywanie się ze śmierci jest z pewnością tradycją sowiecką, przecież musisz to wiedzieć.

  147. Bar Norte
    3 października o godz. 1:03

    „Brukselczycy piszą, że już wczoraj tj po przesłuchaniu Wojciechowskiego zaczęli się zgłaszać chętni na jego posadę. Byli to europosłowie PiS”.

    Potęga informacji. Z jednej strony anonimowi „Brukselczycy”, z drugiej nieznani z nazwiska „europosłowie PiS”.

  148. Bar Norte
    3 października o godz. 1:03

    „Co do destrukcji ustrojowej … . Już wszystko o tym napisano – rówież na blogu”.

    A nie mówiłem? 😉

  149. Mauro Rossi

    „Potęga informacji”

    Potęga informacji to dopiero będzie w najbliższych dniach.

    „A nie mówiłem?”

    Nie trać nadziei. Może jednak komuś się jeszcze zachce z tobą na ten temat popisać.

  150. Bar Norte
    Tekst na temat relacji Antti Rinne z Victorem Orbanem i Andrejem Babišem.
    Zdaniem autora jest inaczej niż przedstawiały to media. No i trochę o problemach Finlandii z praworządnością, w sensie systemowym.

    https://wpolityce.pl/swiat/466494-podwojne-standardy-starej-europy-wobec-v4

  151. GajowyM.
    2 października o godz. 17:03

    „Ależ ten Rossi łże bezwstydnie. W grudniu 2017 Szef komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz pytał przedstawiciela MZ, jak to możliwe, by lek niezastępowalny – proszek do sporządzania zawiesiny dla dzieci Valcyte tak istotnie drożał z poziomu 3,20 zł w przeszłości – do 316 zł w styczniu, 558 zł w maju, 666 zł w lipcu, 702 zł we wrześniu i 785 zł w listopadzie Lek zdrożał w ciągu jednego (2017) roku od 3,20 zł do 785 zł!

    Dla posła Bartosza Arłukowicza świat najwyraźnej zaczął się w 2017 roku, lata poprzednie to mroczna epoka dr Alzheimera.

    Koniec grudnia 2011, zielona wyspa Tuska cudnie kwitnie, a mimo to Valcyte wypada z listy refundacyjnej. Tak się przypadkiem składa, że niejaki poseł Bartosz Arłukowicz od listopada 2011 roku jest nowym ministrem zdrowia i lista refundacyjna jest jedną z jego pierwszych decyzji.

    „Przewodniczący Krajowej Rady Transplantacyjnej prof. Piotr
    Kaliciński zwrócił się do ministra zdrowia ws. braku na nowej liście
    leków refundowanych leku Valcyte – chroniącego pacjentów po
    transplantacji przed groźną dla nich chorobą cytomegalowirusową. Prof.
    Kaliciński, który jest kierownikiem kliniki chirurgii dziecięcej i
    transplantacji narządów Centrum Zdrowia Dziecka, jako „niezrozumiałe”
    określił niektóre zmiany na liście leków refundowanych, m.in. brak leku
    Valcyte”.

    2 października 2019, kampania przed wyborami parlamentarnymi. Poseł Budka publicznie kłamie, że za lek Valcyte trzeba zapłacić 2082 zł (celowo kupił dwa opakowania, jedno kosztuje połowę tej sumy), podczas gdy od 1 września 2019 roku cena tego leku na receptę dla chorego dziecka wynosi 3,20 zł. Szwindel i łgarstwo posła Budki polegało też na tym, że posługiwał się receptą pełnopłatną (taką receptę wystawił poproszony o to lekarz), ale przypadku gdyby Budka kupował lek dla dziecka to oczywiście zapłaciłby 3,20 zł. Przed kamerami mówił, że chodzi o lek dla dzieci. Można powiedzieć, łgał, kłamał i manipulował jak Budka. Co z tego, że nieudolnie?

  152. @Mauro Rossi
    3 października o godz. 1:13

    Jachire uwielbiam za ,, Galaretke smolenska „.

    Naigrywanie się ze śmierci jest z pewnością tradycją sowiecką, przecież musisz to wiedzieć

    ***

    Jesteś zbyt inteligentny żeby uciekać sie do takich argumentów.
    Przypuszczam, że Ci płacą za to, a może jesteś jednym z tych, co organizowali to co-miesięczne zawodzenie przez długie lata w Warszawie.

    Tak czy inaczej

    * Po pierwsze Jachira tam nie naigrywała się z niczyjej smierci.

    * Po drugie, ładnie wypunktowała przebierańca-patriotę Maciorowicza, który najpierw załatwił polski wywiad, a potem całe polskie wojsko

    Natomiast jak pojechał ze świtą do Smoleńska po katastrofie to omal się nie posrał ze strachu, ze jego też mogą załatwić.

    Bo on oczywiście już na samym początku wszystko wiedział, kto załatwił „świętej” pamięci prezydenta.
    I obezwładniony chwilowo strachem, po szybkim ochłonięciu wiał do Polski z podkulonym ogonem.

    * Po trzecie skąd masz „pewność” że „tradycją sowiecką” jest „naigrywanie się ze śmierci”?

    To jest novum zdecydowanie.
    Chyba że u was w PISie takie przekonanie obowiązuje?

    Ciekawe, czy uczą was, że sowieci to nie byli ludzie, tylko jakies ufoludki?
    A wy z ochotą lykacie tę wiedzę?

    Novum Organum, sive indicia vera de Interpretatione Naturae

  153. Mauro Rossi
    3 października o godz. 1:13

    Szanowny Panie Rossi .

    Panu sie wydaje, ze krytyka , szyderstwo i przesmiewki z kompla Bolka, Pralata Jankowskiego,
    to to samo, co szyderstwo ze smierci Pana Jezusa i z Maryi ( Zawsze Dziewicy ).

    Klaudia Jachira w ,, Galaretce Smolenskiej ” wyszydza szarlatana Maciarewicza i stu politykow, ktorzy w Smolensku byli, ale zamiast probowac starac sie dowiedziec o konkrety na miejscu, zanim slady zostana zatarte, podkulili pod siebie ogon i uciekli do Polski.
    Klaudia Jachira wyszydza Judaszow a nie ukrzyzowanych.
    Prosze jeszcze raz sprobowac poswiecic 3 minuty na obejrzenie ,, Galaretki Smolenskiej ”.
    ITR, IMA albo Studia 202 Pan nie sluchal za komuny ?
    Inteligentny Pan jest, ale pomylony.

  154. Bar Norte

    27 tysiecy policjantow demonstrowalo w Paryzu przeciw neoliberalnym warunkom zatrudnienia.
    https://www.telegraph.co.uk/news/2019/10/02/french-police-stage-massive-anger-march-working-conditions-low/

  155. ja nie mam problemów z interpretacją a jedynie z wyobraźnią. Nachalną.

  156. ” serdecznie rekomenduję: wystawienie pani Klaudii do polityki, a nawet na Posłankę to SABOTAŻ mający na celu ośmieszyć do cna KO i opozycję.”
    Dołożyłabym jeszcze:
    -Małgorzata Maria Kidawa-Błońska jako kandydatka na premiera
    -aktor Jerzy Stuhr udzielający wywiadu na temat podziałów społecznych
    – trzej byli prezydenci zjednoczeni w apelu do kandydatów opozycji KO o wycofanie się w imię wyższego celu, jakim jest odsunięcie PiS od władzy (felieton Ewy Siedleckiej w dzisiejszej Polityce)
    Nie wiem jaka jeszcze żenada będzie miała miejsce w tej kampanii – wyborcy KO muszą mieć głęboką wiarę że nie jest to kpina z nich samych.

  157. @GajowyM. seksista i malkontent każe się przepraszać za tzw. oczywiste błędy pisarskie, także za filmy dla dzieci których nie rozumie i to nie z powodu obcego języka. Przypuszczam także że nie potrafi z dziećmi rozmawiać, jako że nie są dla niego dość mądre i dorosłe i tu doskonale rozumie się z takim np. D.Trumpem, który również dzieci nie lubi.
    Koleżanka poddała się temu terrorowi a ja nie mam zamiaru, stąd moje problemy z innymi seksistami, niech będzie że ze wszystkimi.

  158. czepianie się nicka kiedy brakuje argumentów i wdzięczności blogu:
    „Gekko jest rodzaj z Azji Południowo-Wschodniej gekonów. (…) Gekony są wyjątkowe wśród jaszczurek pod względem zdolności do komunikacji głosowej, która różni się w zależności od gatunku. Większość gekonów w rodzinie Gekkonidae używa dźwięków ćwierkania lub klikania w swoich interakcjach społecznych, gekony tokay ( Gekko gecko ) są znane z głośnych połączeń godowych , a niektóre inne gatunki potrafią wydawać syczące dźwięki, gdy są zaniepokojone lub zagrożone.”
    To musi być ten syczący gatunek:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Gecko#/media/File:Uroplatus_fimbriatus_(3).jpg

  159. —–@Bar Norte
    3 października o godz. 1:06

    A propos hiszpańskiej oliwy … .
    News, jak to mówią – jeszcze gorący

    ***

    Dziękuję za link
    A przy okazji załączam link do konferencji prasowej Trumpa i prezydenta Finlandii,
    która odbyła się dzisiaj.

    Kilka punktów zwróciło moją uwagę

    1. Chwaląc Finlandię, Trump podkreślił, że nie należy do NATO, po czym zrobił wymowna przerwę i dodał: zaoszczędziliście dużo pieniędzy. (Niedługo przed drugą minutą)
    Po napisaniu tego widzę, że moje tłumaczenie nie oddaje całkowicie tego co wyraził nie tylko słowami, ale również mową ciała i intonacją.
    Wyraźnie to było z kpiną o NATO powiedziane i z pochwałą dla Finlandii za to że nie jest członkiem.
    Ale jednocześnie podkreślił, że Finlandia solidnie zwiększa wydatki na wojsko.

    2. Stwierdził, ze jacyś nieproszeni ludzie pojawiają się na Arktyku i dodał:
    „And we don’t like it. And we can’t let it happen, and we won’t let it happen”.
    (My tego nie lubimy, nie powinniśmy tego tolerować i na to nie pozwolimy)
    Bo Ameryka pilnuje wolności zeglowania w tych okolicach

    3. podkreślał konieczność partnerstwa i współpracy w 5G networkach. Zwłaszcza szczególnie ważne jest dla bezpieczeństwa wybór od kogo kupuje się technologie, komponenty, itd.
    Po czym szybciutko zaproponował amerykańską firmę.

    4. Potem bajdurzył jak zwykle co on to nie zrobił.
    Według niego nigdy w Ameryce tak dobrze nie było i wszyscy z obcych krajów walczą, żeby do niej sie dostać , inwestować i robic interesy.
    Złote czasy dla Ameryki. Masa pracy, dobrze płatnej, ludziska szczęśliwe.

    5. Podkreślił, że wymiana handlowa z Unią Europejską jest na niekorzyść USA, bo srednio 160 bilionów rocznie jest deficytowa dla USA przez wiele, wiele lat i to musi się zmienić.
    Podkreślił również, że wspólnymi siłami trzeba zwalczać kradzieć własności intelektualnych (chodziło mu o Chiny niewątpliwie)

    5. Teraz w Ameryce pracujemy nad nowymi modelami samolotów i mamy nadzieję na ich sprzedaż również do Finlandi, ponieważ nasze samoloty są najlepsze na świecie. Nasze rakiety i sprzęt wojskowy jest absolutnie najlepszy od kogokolwiek na świecie. Nikt nawet nie jest w stanie zbliżyć się do tej doskonałosci.
    Zobaczymy co nam się uda ze sprzedarzą naszego sprzętu do Finlandii

    ***
    Potem były pytania dziennikarzy. Głównie na temat obecnie dziejących się przesłuchań w sprawie rozmów z przywódcami państw zwłaszcza z Zelenskim.

    Trump kręcił, motał, wyzywał od krętaczy itp. Adama Schiffta i Pelossi, no i oczywiście najgorszą osobę whistleblower.
    W końcu zaczął atakować dziennikarzy.
    To trzeba zobaczyć, zeby uwierzyć. Stracił cool jak to mówia.

    To mniej więcej tyle.
    Na temat podwyższenia ceł nic nie wspomniał, a one zostały zapodane pare godzin po tej konferencji prasowej.
    Zaznaczył jednak, że wymiana handlowa z EU jest na niekorzyść USA.

    President Trump participates in a joint press conference with the President of Finland
    https://www.youtube.com/watch?v=OtZuPvGHenI

  160. niestety, nie wyróżnił się dostatecznie pośród innych, teraz w dużym przybliżeniu:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Common_flat-tail_gecko

    „W razie zagrożenia unosi ogon i głowę, otwiera usta i krzyczy. ”
    Cały @Gekko, cały on.

  161. @404 mam dużo podziwu że chcesz jeszcze czytać o Prezydencie, jak dla mnie to na dziś i najbliższe dni wystarczy. Ten człowiek kłamie notorycznie, ostatnio wyparł się własnych nieludzkich propozycji o strzelaniu do nielegalnych emigrantów. Właściwie to jest bardzo niebezpieczny człowiek.

  162. @Symetryczny, jest apel Wenezueli do ONZ. Kilka godzin temu pytałam o moc sprawczą organizacji w związku z wojną domową w Jemenie.
    https://www.yahoo.com/news/venezuela-asks-un-us-t-225114553.html

  163. Prawo i kasa. Jankesi nakładają na UE cła aby ją skundlić oferując swoje produkty jako propozycję nie do odrzucenia. Tzw.zachodnia cywilizacja przejmuje doktrynę: uber alles…Tak sobie myślę,że kiedyś ratowali Europę przed III Rzeszą a teraz weszli w lukę po jej upadku. Dzięki zwycięskiej Armii Czerwonej też. Wobec jankesów Europa jest teraz strasznie dupowata takie Monachium-bis…KK też milczał w czasie okupacji co trwa…

  164. Co robi ONZ na terytorium państwa,które w zakresie zbrodni przeciwko suwerenności innych państw zbliża się do III Rzeszy. A czepiają się Izraela. Tak sobie myślę,że nieszczęścia chodzą parami a geny wyssane z tej samej butelki…

  165. Kiedyś Darwin uważał,że zejście z drzewa czyniło człowiekiem. Teraz nad Wisłą modyfikują… oraz chrzest. Bo bez tego jesteś Nihilistą czyli nic…jak sędzia powietrze. Tak sobie myślę,że z nad Wisły wyjdzie nowa definicja homo…

  166. @żabka konająca
    3 października o godz. 7:13

    Wysyłam Tobie i wszystkim, którzy spikają jak Seth Meyers widzi dzisiejszą sytuację w USA

    Podsumował najważniejsze sprawy.
    Bo i o różnych interwencjach Trumpa i jego kolesiów w Australii, Wielkiej Brytanii, Italii, Ukrainie, a pewnie i gdzie indziej chociaż narazie tylko o tych krajach wiadomo.

    Po pierwsze szukał brudów na swoich konkurentów,
    A po drugie ze wszystkich sił chciał udowodnić, ze demokraci zmanipulowali wybory w 2016 i to oni wymyślili kalumnie na Rosję, która jest całkowicie niewinna.

    W sumie posunął się nawet do tego, że poprosił prezydenta Australii żeby swój własny rząd zweryfikował pod tym względem. Znaczy kto współpracował z amerykańskimi Demokratami w tej sprawie.

    Trump żadał od swoich podwładnych (kilkanaście osób to potwierdziło), żeby elektryczność podłączyć do muru granicznego z Meksykiem, a do wody wsadzić węże i krokodyle. KOlce na wierzchu muru poustawiać, A na tych, którzy mimo wszystko przedrą się przez przeszkody, to strzelać ostrą amunicją po nogach.

    Nawet kazał niektórym sprawdzić ile te węże i aligatory będą kosztowały.

    One jako strażnicy granic, więc z forsy na obronność

    Potem zapierał się, że to nieprawda, chociaż nawet publicznie stwierdza takie rzeczy, a mimo wszystko w żywe oczy kłamie.
    Pomimo że jest nagrany na filmowej taśmie.

    W czasie ostatniego spotkania z fińskim przywódcą, twierdził, że są tacy którzy nieprzypadkiem nazywają go: „I’m a very stable genius*
    który „always chooses his words very very carefully„**

    * (Jestem bardzo stabilnym geniuszem)
    ** (zawsze dobieram słowa bardzo, bardzo ostrożnie)

    Pozdrawiam

    Trump Is Having an Impeachment Meltdown: A Closer Look
    https://www.youtube.com/watch?v=p2vcCyoEn-I

  167. Noc kołtuna uchachanego w urnie…

    Okazuje się ze blog dobrze odtwarza kolędę-nockę, mruczaną przez Polaków w goracym okresie przedwyborczym… Tak upojną, że przyzwoici ludzie śpią, śniąc o pościeli nowej władzy samej układającej się prześcieradlami banknotów, a kołtuny szaleją, szaleją, szaleją…

    Nb, była kiedyś zabawna insynuacja: patologiczny kłamca.</b.
    Jak w poście z godz. 2:35.
    Dziś zabawne sa tylko tamte wartości, a to post sztandarowy dla normalnej dziś patologii, świetnie Jankiem Kozą obrysowanej w poprzeniej "P":
    – Ukradł mi Pan telefon (do trzymającego go w ręce)
    – To nie moja ręka (trzymający do insynuatora kradzieży)
    A kiedyś, trzeba było zaprzeczać maniu płaszcza…

    Lud oświecony polokokty usilnie walczy o prawo Parlamentu Rzeczypospolitej do wolności bycia z jego nadania skisłą wersją Kołtuńskiej Nocy Kabaretowej.
    W przedstawieniu, za które najwyższej próby amatorszczyzny aktorzy-pajace i aktorki (znamienne, że nie ma słowa na żeńską wersję pajaca), w roli polityków za udział widowni płacą, majątkiem desek z rozbiórki sceny.

    I tak dalej, tą szaber-polką.
    Świta tylko narastająca świta.
    – – –

  168. Cherchez la bien fame’…

    -> -> -> (felieton Ewy Siedleckiej w dzisiejszej Polityce)
    I na Jej blogu:
    „…Trzech prezydentów… apeluje do kandydatów opozycji konkurujących z kandydatami Koalicji Obywatelskiej do Senatu o wycofanie się (argumentując, że) powinni zrezygnować ze swojego biernego prawa wyborczego.
    Tu nie chodzi o czyjekolwiek prawo do kandydowania. Tu chodzi o nasze, obywateli, prawo wyboru.”


    Jak już mowa o kobietach w polityce, to nie mam pojecia, w jak sposób Postaci o takich kompetencjach jak Pani Ewa Siedlecka ‚marnują się’ w publicystyce.

    Siedlecka w swych tekstach to czyste źródło rozumu, mądrości i przyzwoitości; każdy właściwie koment Siedleckiej należałoby czynić sztandarem oświecenia płci pięknej (ach, te paskudne archaizmy).

    Siedlecka ZAWSTYDZA PREZYDENTÓW lekcją obywatelskiej postawy i dojrzałości moralnej szerzonej maestrią inteelktualną.
    A w polityce, jak co dzień czyli wczoraj, kobietom była Środa, z Jachirą na ustach.
    Czlowieku, bądź kobietą, idź po rozum i mandaty poselskie do Siedleckiej.

  169. Mauro Rossi
    2 października o godz. 23:23
    tejot
    2 października o godz. 21:11
    „Głosy polityków UE na temat przesłuchania Wojciechowskiego w PE jako kandydata na stanowisko komisarza d/s rolnictwa są dołujące …”.
    No nie chrzań, że dołujące, jestem pewien, że jako stary komuch to się cieszysz.

    Mój komentarz
    Rossi, twój komentarz na temat mojego komentarza na temat fatalnego wyniku przesłuchania Wojciechowskiego w PE jest typowo PiSowski, czyli zaprzeczanie w żywe oczy, fakty się nie liczą, przydawanie dyskutantowi wstydliwej i moralnie wątpliwej proweniencji, w tym przypadku tejota – komuchowatej.
    Generalnie – czarne jest białe.

    Oto kilka przykładów refleksji jakie po przesłuchaniu Wojciechowskiego mieli ci, którzy w nim uczestniczyli lub obserwowali:

    1) „przewodniczący zebrania Norbert Lins, szef komitetu ds. rolnictwa tweetował, że jest niezadowolony z przesłuchania: „Europejskie rolnictwo potrzebuje silnego głosu w Komisji Europejskiej. Odpowiedzi Wojciechowskiego niestety moim zdaniem nie były jasne. Nie chcę dyskusji, chcę działań na rzecz rolników” 

    2) Peter Lise poseł PE:
    He is really not convincing. No concrete ideas, not even precise answers. And the question of his financial irregularities has not even been raised.

    Nieprzekonywujący. Brak pomysłów, nieprecyzyjne odpowiedzi.

    3) “The performance of the Commissioner-designate Wojciechowski was very weak,” said Herbert Dorfmann, agriculture spokesperson for the-centre right European People’s Party (EPP), the largest political group in the European Parliament.

    Wystąpienie Wojciechowskiego było bardzo słabe.

    4) „Indeed, Wojciechowski appeared to speak generalities and evaded tough questions on agriculture policy, pleading instead for the need of a long-term vision”

    Wojciechowski wygłaszał ogólniki, omijał trudne zagadnienia polityki rolnej broniąc się przed wygłoszeniem długofalowej perspektywy.

    5) „Poland’s EU commission nominee Janusz Wojciechowski was supposedly picked by Warsaw for his expertise in agricultural issues. He’s spend the first 90 minutes of his commission hearing disproving this point. A masterclass in non-answers and evasion ”

    Mistrzostwo w uchylaniu się od odpowiedzi i wykrętach.

    Raz przesłuchali Wojciechowskiego – reprezentanta prawych i sprawiedliwych i wszystko jasne – PiSowska strategia i taktyka wystąpień publicznych jak na dłoni – prezentować zatroskanie, stroić miny uczciwego poczciwca, kręcić, mataczyć, mówić nie nie na temat, omijać istotę sprawy, bajerować, itd.
    Pzdr, TJ

  170. Trzej prezydenci sprawcy narodzenia „kaczyzmu”. Tak sobie myślę,że jakie prezydentury taki „kaczyzm”. Mądrzy Polacy po szkodzie…

  171. ROssi napisał:
    „A jeśli przypadkiem miałbyś na myśli zmiany w sądownictwie ― i szerzej, w korporacji prawniczej ― to przecież jest oczywiste, że od lat jest ona powiązana licznymi żywotnymi interesami z opozycją, czyli z establishmentem III RP.”

    Mój komentarz
    Rossi, co to jest korporacja prawnicza? Czy Ziobro przeprowadza zmiany w korporacji prawniczej?
    Pzdr, TJ

  172. Demokraci nie mogą nadal pogodzić się z przegraną…Organizują pucz…Co przypomina…Tak sobie myślę,że demokracja dla Demokratów to rządy swoich…TKM. Leją Trumpa jak Sasina kijami…za niemiecką krew.

  173. tejot
    3 października o godz. 9:26

    Niewidzialna ręka kłamogrzmotów pissu…
    Tejot, wg abnorm pissowskich Ty insynuujesz prawdę, pomawiając o jej zgodność z faktami medialnymi, co stanowi zniesławiające oszczerstwo dla kłamcy.
    Ale to egzegeza dla mózgowców.
    Do cytowanego tu Kozy, populistycznie będzie się szło już za samo usiłowanie czynu karalnego łapania sobie niewidzialnej ręki pissu we własnej kieszeni.

  174. Wina Tuska
    Minister Błaszczak w Radiu Maryja o nieoddawaniu wraku TU-154M przez Rosję

    za onet.pl

    W audycji Radia Maryja, której gościem byli prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef MON Mariusz Błaszczak oraz szef sztabu wyborczego PiS Joachim Brudziński, słuchacz zapytał polityków, czy wrak samolotu Tu-154M wróci do Polski.

    Błaszczak powiedział, że wrak „jest niewątpliwie własnością polską”. – To, co stało się z wrakiem, a więc fakt zatrzymania wraku przez Rosję, jest konsekwencją zaniedbań Donalda Tuska – był wówczas premierem, zlekceważył tę sprawę, bardzo istotną sprawę – powiedział.
    – Wszyscy pamiętamy, jak się zachowywał, kiedy ta pseudokomisja pani (przewodniczącej Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego, Tatiany) Anodiny swój raport przygotowywała – był wówczas na nartach w Austrii czy we Włoszech zamiast pilnować tych spraw, a przede wszystkim przekazał śledztwo Rosji. 

    Mój komentarz
    Wina Tuska, wszyscy wiemy, że nie oddawanie wraku, to wina Tuska. Przekazał śledztwo Rosji, pojechał na narty w Austrii czy we Włoszech.
    Jak zwykle u PiSowców – nic na temat. Tusk jest winny, bo wyjechał na narty.

    PiS demonstruje swoją bezsilność, zupełny brak koncepcji co dalej w sprawie zwrotu wraku samolotu Tu-154M przez Rosję.
    PiSowcy przykrywają swoją kampanie kłamstw i oszczerstw w sprawie katastrofy smoleńskiej (zamach na prezydenta RP umówiony przez Tuska i Putina na molo w Sopocie) banialukami o winie Tuska.
    PiSowcy politycy w imię lojalności wobec Jarosława Ka, w całkowitym podporządkowaniu się wodzowi zamieniają porażki PiSu na winę Tuska.
    Pzdr, TJ

  175. @ Gekko
    „wystawienie pani Klaudii do polityki, a nawet na Posłankę to SABOTAŻ mający na celu ośmieszyć do cna KO i opozycję.”
    „Siedlecka ZAWSTYDZA PREZYDENTÓW lekcją obywatelskiej postawy i dojrzałości moralnej szerzonej maestrią inteelktualną.”

    Jakby inaczej, jak demokracja sama się dobija DEMOKRATYCZNIE.
    Ja glosuje za Jachira i Prezydentami a każda krytyka jest gwoździem do trumny opozycji. Znawcy sztuki i dobrych obyczajów się q… znaleźli. Co za wyrafinowany gust. Portugalskie smuty do szumu fal?
    Tak się przegrywa z PiS. Następny w kolejce do wykończenia: Jurek Owsiak. „No przeproś Jurku”..

  176. Ursus upada a imperium Rydzyka rozkwita. Tak sobie myślę,że Bóg daje i zabiera po uważaniu. Takie prawo i kasa. Sacrum i profanum w jednym.

  177. 404; o godz. 8:27 napisała.

    W sumie posunął się nawet do tego, że poprosił prezydenta Australii żeby swój własny rząd zweryfikował pod tym względem. Znaczy kto współpracował z amerykańskimi Demokratami w tej sprawie.
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Małe sprostowanie,Australia nie ma prezydenta tylko premiera i gubernatora stanu
    który pełni rolę reprezentacyjną i ma tyle do gadania co angielska królowa
    w Anglii chociaż teoretycznie może odwołać premiera z urzędu co stało się
    w historii Australii tylko raz w 1975 roku.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Prime_Minister_of_Australia

  178. Trudno oczekiwać od Błaszczaka szczerości na poziomie: Bóg sprawił,że samolot do Smoleńska nie doleciał co przyjmuję z pokorą. I niech tam zostanie. To znak. Tak sobie myślę,że siermiężność uprawianego nad Wisłą katolicyzmu nie pozwala zrozumieć wyroków boskich. Co zauważył Stuhr.

  179. adam100
    3 października o godz. 11:04

    Adam, demokracja nie jest opisem potyczki plemiennej.
    Kto gwałci zasady, nie może liczyć że staną one w jego obronie.
    Sens demokracji polega na nieusuwalym prawie wyboru, a sens sytuacji jest taki, że jedynym sensownym wyborem jest głos na KO (który zamierzam wrzucić w urnę).
    Jachira kompromituje nie prawo wyboru a jego treść (poczytaj zalinkowany wywiad: CO zamierza robić w Sejmie – respons: pokazywać siebie i zdobyć czas i kasę na studia), a Kasprzak czelendżuje nie treść (to jeden z najbardzij kompetentnych kandydatów) a odebranie prawa wyboru.
    Tak więc, cieszę się za mamy wybór Kasprzak/Ujazdowski zmuszający do przmyślanej decyzji głosu KO (ale nie na Uja).
    Martwi mnie, że treść wyboru na KO jest popaprana takim kompromatem, jak skądinąd pociągająca (vide jej negliże na fb) pozapolitycznie treść panienki Klaudii.

    Jak widzisz, uważam że sens demokracji i jej nieusuwalne prao do wyboru to bolesna cena za odrzucenie plemiennych mentalności na rzecz edukacji obywatelsiej.
    Co nie zmienia faktu społecznego, że demokracji pomaga jedynie głos na KO.

  180. @Gekko
    3 października o godz. 11:20

    Musisz uwzględnić aspekt czasowy, czyli „timing”. To samo można napisać 1 dzień po wyborach i nie przyniesie to szkody opozycji. PiS celowo prowokuje takie tematy, żeby je wałkować PRZED wyborami, a kurze móżdżki połykają ten haczyk. Afery burdeltaty i inne, zostają przykryte. Polityka jest jak poker, wymaga dyscypliny.

  181. Jaki jest sens udziału katolików w świeckich wyborach skoro wszelka władza od Boga pochodzi. Tak sobie myślę czy wybieranie taty czy mamy ma też sens w ramach szczęśliwej rodziny.

  182. Nie głosując zdajesz się na boskie wskazanie. Tak sobie myślę jak Jędraszewski co potwierdzi z ambony.

  183. tejot
    3 października o godz. 10:47

    „Mój komentarz. Wina Tuska, wszyscy wiemy, że nie oddawanie wraku, to wina Tuska. Przekazał śledztwo Rosji, pojechał na narty w Austrii czy we Włoszech. (…) Tusk jest winny, bo wyjechał na narty”.

    Cieszę się, że wreszcie to rozumiesz. Tusk mógł skorzystać z umowy polsko-rosyjskiej (1993) o wspólnych badaniach i śledztwie w przypadku katastrof samolotów wojskowych (na długo przed swym wyjazdem na narty w Dolomity), wówczas strona polska miałby nieskrępowany dostęp do wraku. Przynajmniej teoretycznie. Wszelkie działania Rosji uniemożliwiające polskim specjalistom dostęp do wraku byłby wówczas faktycznym przyznaniem się Moskwy do winy. Natomiast skorzystanie z załącznika ICAO było nadużyciem prawa (ta organizacja zajmuje się wyłącznie lotnictwem cywilnym) i działało na korzyść sprawców, wobec których od 9 lat toczy się w Rosji śledztwo, formalnie w sprawie katastrofy. To zaskakująco długo, bo ekspertyzę techniczną MAK mieliśmy już po 6 miesiącach. Z powodu śledztwa prowadzonego nie wspólnie, a jednostronnie przez rosyjską prokuraturę wrak jako dowód rzeczowy będzie w Rosji tak długo jak toczyć się będzie śledztwo, praktycznie bezterminowo. Wina Tuska jest więc bezdyskusyjna, ale być może nie miał on innego wyjścia i był małym fragmentem większej całości, a poza tym mógł być szantażowany. Proponuję tejot byś się tym nie zajmował, bo to przerasta ciebie o parę długości.

  184. Mauro Rossi
    3 października o godz. 1:13

  185. tejot
    3 października o godz. 10:07

    „Rossi, co to jest korporacja prawnicza”?

    Prawnicy są ekspertami w zakresie prawa i w praktyce kontrolują cały rynek. Korporacja prawnicza (a jest także np. medyczna) to zamknięta przed innymi enklawa atrakcyjnych finansowo zawodów, w warunkach polskich w dużej mierze dziedziczona i zamknięta dla innych (chodzi podobno o poziom usług prawniczych), w adwokaturze zwłaszcza. Nie do końca przypadkiem w rodzinach ubeckich kobiety szły na medycynę, mężczyźni na prawo.

    Polecam się Tejot na przyszłość. 😉

    PS. Już Karol Marks postulował otwarcie korporacji prawniczej. Drugim takim odważnym jest Ziobro.

  186. tejot
    3 października o godz. 9:26

    Cytowane przez ciebie zarzuty wobec Wojciechowskiego są tak ogólne jak to tylko możliwe. Jeśli atak na niego jest na poziomie tych cytatów to chyba wypadł on nieźle.

  187. Z Krakowa poszli na prawo…Tak sobie myślę czy to potwierdza ubeckie korzenie korporacyjne…Prawnicy spod Smoczej Jamy dajcie głos…np. Ziobro co wyparł się korporacji. Czy to było piłowanie gałęzi…

  188. Rossi
    Kreujesz się tutaj jako specjalista 100 teorii „zamachu smoleńskiego” , to może powiesz nam kiedy dojdzie wreszcie do nas prawda o tym „zamachu” , która przecież miałaby być juz tuż tuż , a teraz całkowicie znikła wraz z Macierewiczem i jego komisją z polityki PiSu ?
    Czy PiS ukrywa przed nami wyniki komisji Macierewicza ?
    Czy ta komisja jeszcze działa ?
    Czy kiedyś skończy swoje działania z jakimś wynikiem ?

  189. Mauro Rossi

    Rossi po wlosku to Czerwony czyli Komuch ?i

  190. Rossi
    Myślę , ze przed wyborami jest najlepsza pora aby powrócić do teorii 100 wybuchów konwencjonalnych , barycznych i tych z budką i teorii zamachowych PiSu .
    Może opiszesz nam jeszcze raz przebieg tych wybuchów według najnowszych ustaleń Macierewicza ?
    Praca komisji Macierewicza jest tak cenna , bo jest symptomatyczna dla wszystkich innych działań PiSu i Znakomicie opisuje fachowość i skuteczność jego wszystkich innych działań , które z reguły kończą się na wbiciu kolka , albo sztychówki , a wiec opowiedz nam jeszcze raz jak to było z tymi wybuchami ?

  191. Smutne , ale prawdziwe .
    Odrzucenie przez PE kandydatury Wojciechowskiego na komisarza to spora bezmyślność . Wojciechowski to najlepsze co PiS miał Unii do zaoferowania.

  192. 404
    3 października o godz. 6:56

    „ … [Trump] podkreślał konieczność partnerstwa i współpracy w 5G networkach. Zwłaszcza szczególnie ważne jest dla bezpieczeństwa wybór od kogo kupuje się technologie, komponenty, itd. Po czym szybciutko zaproponował amerykańską firmę”.

    Z dwojga złego lepiej być szpiegowanym przez CIA/FBI/DIA etc. niż Chińczyków lub Rosjan. U Chińczyków byłoby taniej zbudować 5G, ale finalnie wyjdzie drożej, choć straty mogą być bardziej szacowane niż policzone.

    „Chwaląc Finlandię, Trump podkreślił, że nie należy do NATO, po czym zrobił wymowna przerwę i dodał: zaoszczędziliście dużo pieniędzy”.

    Oczywiście było to ironiczne, Finowie przez powojenne lata cwaniakowali i się udało, ale nie ma gwarancji, że będzie tak zawsze. Liczenie na dobrą wolę Moskwy to rosyjska ruletka.

  193. Gekko
    3 października o godz. 9:24

    „Jak już mowa o kobietach w polityce, to nie mam pojęcia, w jak sposób Postaci o takich kompetencjach jak Pani Ewa Siedlecka ‚marnują się’ w publicystyce. Siedlecka w swych tekstach to czyste źródło rozumu, mądrości i przyzwoitości”.

    Odkrywam u ciebie całe pokłady subtelnego szyderstwa. Mam podobne zdanie o pani Ewie Siedleckiej, długoletniej dziennikarce „Wyborczej”, w końcu zredukowanej. Cenię inną Siedlecką, Joannę.

  194. kooperatywaMondragon
    3 października o godz. 4:17

    „Panu sie wydaje, ze krytyka , szyderstwo i przesmiewki z kompla Bolka, Pralata Jankowskiego, to to samo, co szyderstwo ze smierci Pana Jezusa i z Maryi ( Zawsze Dziewicy)”.

    Moja uwaga dotyczyła Smoleńska, raczy pan raz jeszcze przeczytać.

    „Klaudia Jachira w ,, Galaretce Smolenskiej ” wyszydza szarlatana Maciarewicza i stu politykow, ktorzy w Smolensku byli …”.

    Szarlatanami raczej są ludzie Tuska i Laska, w końcu wyjaśnili katastrofę smoleńską (patrz raport KBWLP ― obecnie ma status unieważnionego) zaprzeczając prawom fizyki i działo się to w XXI wieku. Być może ich krzywdzę i zrobili to ze zwykłej głupoty, ale nie byłbym tego pewien. Tusk, Schetyna, Komorowski, Borusewicz są z wykształcenia historykami i o świcie fizyki na poziomie choćby szkoły średniej pojęcie mają już blade, ale już taki dr Lasek ukończył Politechnikę Warszawską, więc jego złą wolę lub celowe szalbierstwo w ciemno można założyć. Nota bene, Macierewicz też z wykształcenia jest historykiem, ale on wie czego nie wie i dobrał sobie specjalistów nauk technicznych.

    „ … ale zamiast probowac starac sie dowiedziec o konkrety na miejscu, zanim slady zostana zatarte, podkulili pod siebie ogon i uciekli do Polski”.

    To stary ubecki szmonces, żezwykły poseł partii opozycyjnej natychmiast uda na miejsce katastrofy, siłą własną i godnością osobistą rozpędzi szeregi OMON pilnujących miejsca katastrofy, samotrzeć przeprowadzi gruntowne śledztwo, a jego wyniki następnego przywiezie do kraju. Tak bywa jedynie w kreskówkach. Czemu tego śledztwa nie zrobił będący na miejscu sam Tusk, w końcu nie szeregowy poseł tylko urzędujący premier, to w głowę zachodzę?

    Widzę, że panna Jachira została już autorytetem moralnym i technicznym i ludziom nie przeszkadza nawet dyskretny zapach sowieckich onuc. Wydaje im się, że to perfumy. Co to się z ludźmi dzieje, pewnie z rozpaczy przed wyborami?

  195. 404
    3 października o godz. 3:03

    „Po pierwsze Jachira tam nie naigrywała się z niczyjej śmierci”.

    Są rzeczy z których się nie żartuje, zwłaszcza ― jak w przypadku Smoleńska ― jeśli zajmuje się stanowisko zbieżne z interesami Rosji.

    „Po drugie, ładnie wypunktowała przebierańca-patriotę Macierowicza, który najpierw załatwił polski wywiad, a potem całe polskie wojsko”.

    To wojsko jest załatwione? O Bożesz ty Boże. Według mnie jest znacznie liczniejsze lepiej uzbrojone niż za Tuska i to nie licząc WOT, podobno niepotrzebnego. Nie opowiadaj dyrdymałów, że Macierewicz załatwił polski wywiad. On załatwił „długie ramię Moskwy” czyli WSI, czego postkomuna do dziś nie może mu wybaczyć. Co ja nawet rozumiem, bo takich interesów jakie robiła postkomuna w ramach WSI to już mieć nie będzie. Natomiast wywiad wojskowy (SWW) nadal działa zajmując się tym co powinien, a nie podejrzanymi geszeftami w Polsce i wpływaniem na życie polityczne kraju.

  196. Mauro Rossi
    3 października o godz. 12:28
    tejot
    3 października o godz. 9:26
    Cytowane przez ciebie zarzuty wobec Wojciechowskiego są tak ogólne jak to tylko możliwe. Jeśli atak na niego jest na poziomie tych cytatów to chyba wypadł on nieźle.

    Mój komentarz
    Rossi, usiłujesz przekształcić porażkę w PE Wojciechowskiego w przesłuchaniu go jako nominata na stanowisko komisarza w KE na atak na niego posłów PE. Czarne jest białe.

    Rossi, przesłuchanie Wojciechowskiego w PE wykazało, ze jest on niekompetentny, mówiący nie na temat, nieudolny, słowotoczny, namolny, itd.

    Porażka Wojciechowskiego, to jest fakt. Ty próbujesz tejota i blogowiczów brać pod pic, że tejot, to komuch, że tam w PE odbył się „atak” na Wojciechowskiego, że przytoczone przez tejota wypowiedzi posłów PE i świadków przesłuchania Wojciechowskiego są nie na poziomie, itp. Insynuacje zamiast faktów.
    Pzdr, TJ

  197. Bywalec 2
    3 października o godz. 12:49

    Wymyśl cos bardziej dowcipnego.

  198. @ Mauro:
    „PS. Już Karol Marks postulował otwarcie korporacji prawniczej. Drugim takim odważnym jest Ziobro.”

    I co ten pan (znaczy Ziobro a nie Marks) zrobił konkretnie w celu „otwarcia” korporacji prawniczej?
    Bo chyba nie masz na myśli ostatnich zmian, które dają politykom większy wpływ na powoływanie i odwoływanie sędziów (czyli członków tej koroporacji)
    P.S. Oprócz korporacji prawniczej, lekarskiej są jeszcze inne korporacje:
    Budowlana, geodezyjna, górnicza, sportowa …
    Wszędzie tam uzyskanie uprawnień do wykonywania zawodu jest uzależnione de facto od widzimisię korporacji, która uprawnienia nadaje
    W sporcie co prawda teoretycznie jest wolność ale pokaż mi trenera liczącego się klubu, który nie posiada uprawnień nadanych przez odpowiedni związek sportowy…

  199. WG mnie ostatnie regulacje nie mają na celu otwarcia korporacji tylko większe uzależnienie jej od polityków.

  200. Bywalec 2
    3 października o godz. 12:40

    „ … może powiesz nam kiedy dojdzie wreszcie do nas prawda o tym „zamachu” , która przecież miałaby być juz tuż tuż , a teraz całkowicie znikła wraz z Macierewiczem i jego komisją z polityki PiSu”.

    Sami przez lata gadaliście, że nie należy mieszać polityki do wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, a teraz domagacie się tego właśnie w kampanii wyborczej. Na coś powinniście się zdecydować. Ostateczny raport będzie w przyszłym roku ― z uwzględnieniem danych o ekshumacji i badaniu ciał ofiar.

  201. Mad Marx
    3 października o godz. 13:31

    „I co ten pan (znaczy Ziobro a nie Marks) zrobił konkretnie w celu „otwarcia” korporacji prawniczej”?

    Pierwsze nieśmiałe próby podjęte były za rządów PiS (2005-2007) i chyba pamiętasz jak korpacja prawnicza zawyła, że po naszym trupie.

  202. Mauro Rossi
    3 października o godz. 13:25
    404
    3 października o godz. 3:03

    „Po pierwsze Jachira tam nie naigrywała się z niczyjej śmierci”.

    Są rzeczy z których się nie żartuje, zwłaszcza ― jak w przypadku Smoleńska ― jeśli zajmuje się stanowisko zbieżne z interesami Rosji.

    Mój komentarz
    Rossi, chyba żartujesz o Jachyrze. Całkiem podobnie jak żartowałeś na EP sugerując, że zdjęcie przedstawiające Tuska z Putinem na molo w Sopocie jest wskazaniem, jednym z dowodów na to, że Tusk umawiał się z Putinem w sprawie zamachu na prezydenta RP.

    Podobnie żartował w 2010 roku Macierewicz, który uciekając z Katynia w dniu katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku krzyczał w pociągu – zasłońcie okna wagonie, oni nas wszystkich pozabijają. Później swój żart wagonowy przekuł w inny żart – prezydenta RP zamordowano w Smoleńsku w zamachu samolotowym wielowybuchowym termobarycznym.

    Macierewicz całkiem niedawno zażartował wzywając do nieistniejącej podkomisji smoleńskiej dwoje posłów PO i prowadził ich przesłuchanie (niejawne!) jako komisja w jednej osobie. W przesłuchaniu tym głównym i jedynym pytaniem zadanym przez Macierewicza posłom było – co obywatel wie o katastrofie smoleńskiej. To były jeden z wielu jego żartów – naigrywanie się z państwa i prawa.
    Pzdr, TJ

  203. tejot
    3 października o godz. 13:26

    „Rossi, usiłujesz przekształcić porażkę w PE Wojciechowskiego w przesłuchaniu go jako nominata na stanowisko komisarza w KE na atak na niego posłów PE. Czarne jest białe”.

    Kużmiuk (był na miejscu, w przeciwieństwie do tejota): „To jest naprawdę dziwna sytuacja, bo to przesłuchanie przebiegało można powiedzieć bez specjalnych zakłóceń, moim zdaniem dobrze do momentu wystąpienia posła Kalinowskiego, składania pytań, który w jakimś takim dramatycznym wystąpieniu zażądał od kandydata na komisarza wyłączenia przyszłych wydatków na rolnictwo z tej procedury praworządności. Tyle tylko, że w styczniu tego roku właśnie formacja pana Kalinowskiego przeprowadziła w parlamencie, głosowała za tym rozwiązaniem na wniosek komisji, aby tę zasadę wprowadzić. Ona nie jest jeszcze przesądzona, bo tak naprawdę zdecydują o tym szefowie rządów przy okazji negocjacji budżetowych na lata 2021-2027, no ale taki sposób pytania polskiego komisarza przez europosła z Polski ma niewiele wspólnego z merytoryką, ale jest po prostu próbą jakiegoś politycznego ataku. Dołożył się jeszcze poseł z komisji ochrony środowiska, który jako jedyny reprezentował komisję i zamiast pytać o rzeczy właśnie związane z ochroną środowiska, a jest ich co niemiara, nie wiedzieć czemu wywlókł rzeczy związane z rozliczeniami Wojciechowskiego mimo tego, że ukazał się w poprzednim tygodniu oficjalny komunikat OLAF-u, a więc tej służby sprawdzającej nadużycia, że postępowanie zakończyło się wobec niego i nie znaleziono żadnych uchybień. Końcówka wyglądała więc na atak polityczny i wygląda na to, że w dużej części był on inspirowany przez europosłów pochodzących z Polski”.
    https://wpolityce.pl/polityka/466571-nasz-wywiad-kuzmiuk-wojciechowski-moze-dostac-teke

  204. Mauro Rossi

    „Tekst na temat relacji Antti Rinne z Victorem Orbanem i Andrejem Babišem.
    Zdaniem autora jest inaczej niż przedstawiały to media. No i trochę o problemach Finlandii z praworządnością, w sensie systemowym.”

    Mauro, w tym przypadku autor czyli red Górny przedstawia obraz sytuacji obowiązujący w mediach PiS. Tak wiec nie można mówić, że jest to obraz inny „niż przedstawiały to media” bo jest to obraz własciwy dla mediów PiS.

    Warto zwrócić uwagę czym ów obraz nakreślony w tekście „Wychowawcza ekspedycja premiera Finlandii, czyli podwójne standardy „starej Europy” wobec Grupy Wyszehradzkiej” się charakteryzuje.

    Po pierwsze red Górny odnosi się do wyrwanego z obszernej relacji agencyjnej fragmentu wystąpienia Orbana o premierach, którzy najeżdżają inne państwa obrażając je i zastraszajac. Co prawda napomyka, że Antti Rinne przewodzi jako premier Finlandii prezydencji unijnej ale nie zmienia to wydźwięku całości tekstu zasugerowanej w tytule czyli tezy o złych i dobrych premierach. Tymczasem Antti Rinne nie wizytował Budapesztu i Pragi jako premier Finlandii ale jako rotacyjny przewodniczący Rady Unii Europejskiej (prezydencja). W tym sensie wypełniał wolę polityczną Rady Unii Europejskiej – czyli po prostu wypełniał obowiązki wynikające z traktatów zjednoczeniowych. Gdy przyjdzie kolej (rotacja) na Węgry czy Czechy to ich premierzy (Orban czy Babiś) beda robić to samo co Rinne czyli np wizytować stolice państw UE i uzgadniać stanowisko Rady Unii Europejskiej w kwestiach, które dla Rady akurat bedą ważne.

    Propagandową konsekwencją powyższego kitu wciskanego czytelnikom portalu wPolityce.pl jest grzebolenie przy sytemie ustrojowym Finlandii by wykazać, że premier Rinne ma swoje za skórą i nie ma moralnego prawa by pouczać innych – tutaj akurat Orbana. W tym przypadku red Górny licząc, że czytelnicy portalu pojecia nie mają o Finlandii pracowicie wykazuje jej wyimaginowane mankamenty ustrojowe. Z tym, że to nie ma żadnego znaczenia ponieważ praworządność w UE nie jest oceniana na podstawie charakterystycznych dla poszczególnych krajów rozwiązań ustrojowych ale na podstawie wypełniania tzw kryteriów kopenhaskich. Przypomnę, że jest to zbiór kryteriów, również ustrojowych, które muszą spełnić państwa w procesie akcesji. A potem muszą ich przestrzegać bo to wynika z traktatów. Dla UE nie tyle jest ważne w jaki sposób i za pomocą jakich instytucji ustrojowych państwa to robia – co wynika z poszanowania odrębności wynikającej z rozmaitych uwarunkowań. Istotne jest tylko jedno – by owe kryteria były spełniane. W tym ujęciu zarówno Finlandia jak i Węgry oraz Polska mimo róznych rozwiązań szczególowych w zakresie ustroju te kryteria z powodzeniem spełniały – do momentu gdy władzę na Węgrzech przejął Fidesz a w Polsce PiS a więc gdy doszło w obu krajach do destrukcji dotychczasowej formy ustroju wyrażającej się w praktycznym uchybieniu kryteriom kopenhaskim.

    Do tego propagandowego bigosu red Górny dokłada starą teorią spiskową mowiącą o tym jak to „stara Unia” perfidnie, za pomocą „podwójnych standardów” prześladuje swa „młodą” część (V4, Trójmorze itp, itd). Z tym, że umyka mu iz Finlandia której pietnowaniu poswiecił większość tekstu przyjeta została do Unii w 1994 a więc 9 lat przed Polską. W tym ujęciu Finalandia jest tak samo „stara” wobec Węgier czy Polski jak Węgry lub Polska są „stare” wobec Chorwacji, które do UE przystapiła w 2013 roku.

    Mauro, tak własnie media PiS robią wodę z mozgu swoim odbiorcom. W czym zresztą owi odbiorcy znajdują upodobanie – jak zauważam.

  205. tejot
    3 października o godz. 13:49

    „Całkiem podobnie jak żartowałeś na EP sugerując, że zdjęcie przedstawiające Tuska z Putinem na molo w Sopocie jest wskazaniem, jednym z dowodów na to, że Tusk umawiał się z Putinem w sprawie zamachu na prezydenta RP”.

    Poproszę o cytat w którym tak napisałem. Na pewno znajdziesz, a jak nie to po staropolsku odszczekasz. Jak nie wiesz to poinstruuję cię jak to się robi.

    O rozmowie Tuska z Putinem na molo w Sopocie wspominam zawsze w kontekście żadań ujawnienia podsłuchu rozmowy braci Kaczyńskich z pokładu samolotu. W trosce o jawność życia publicznego wyrażam wóczas chęć zapoznania się także z podsłuchem rozmowy Tuska z Putinem na sopckim molo. Z pewnością była ciekawa.

  206. Rossi
    Zwodzicie nas tak z roku na rok z tym ostatecznym raportem o „zamachu smoleńskim” a raportu jak nie było tak nie ma . Bardzo mnie zawiodłeś , myślałem , że tak wybitny specjalista od 100 metod przeprowadzenia „zamachu smoleńskiego” ma coś więcej na ten temat do powiedzenia, na przykład na temat najnowszych trendów zamachowych, ale z ciebie też pewno też taki typowy pisowski specjalista od wbijania kołków.
    Co do posługiwania się tragedią smoleńska dla osiągnięcia korzyści politycznych , to nie kto inny jak wy dorwaliście się do władzy po trupie ofiar smoleńskich , a teraz kiedy to już nie przynosi korzyści politycznych , porzuciliście ten temat i nic nie robicie dla wyjaśnienia zamachu i tylko nas zwodzicie , ze za rok , a potem napewno znowu za rok , już napewno wyjaśnicie okoliczności zamachu.
    Dla was ofiary katastrofy smoleńskiej były jedynie ważne , jak długo można je było wykorzystać jako kartę politycznà , a teraz staracie sie o nich z nieczystego sumienia tylko zapomnieć .
    Szeregowy poseł też tylko tak długo odprawiał swoje miesięcznice , aż wydeptał co chciał i dorwał się do władzy .

  207. Rossi
    Poważnie uważasz , że Jarosław Kaczyński nie nakłaniał prezydenta Polski swojego brata św.p.Lecha Kaczyńskiego do lądowania w Smoleńsku mimo trudnych warunków pogodowych , ale za to twierdzisz , że Tusk umawiał z Putinem na sopockim molo przeprowadzenie zamachu na św.p. Prezydenta ?
    Przecież św.p. Lech Kaczyński miał przed tym zamachem minimalna popularność społeczna i żadnych szans na ponowną elekcje . Ta impreza w Smoleńsku , z tyloma ważnymi osobami , miała być ostatnią szansą rozkręcenia jego kampanii wyborczej i potem jak nie doszła do skutku to Jarosław Kaczyński starał sie jeszcze uratować , co było do uratowania i po trupie brata dojechać do Belwederu ?
    Przecież św.p. Lech. Kaczyński był w momencie rzekomego zamachu lame duck , która nikomu nie zagrażała , a jedyną osoba która miała korzyść z jego śmierci , korzyść którą politycznie skrzętnie wykorzystała , był jego brat ?

  208. Bar Norte
    3 października o godz. 13:57

    „Mauro, w tym przypadku autor czyli red Górny przedstawia obraz sytuacji obowiązujący w mediach PiS”.

    Mogę zrewanżować się tym samym, ty przedstawiasz obraz obowiązujący w mediach anty-PiS, no i dalej kończy się horyzont rozmowy.

    „Po pierwsze red Górny odnosi się do wyrwanego z obszernej relacji agencyjnej fragmentu wystąpienia Orbana o premierach …”.

    Tekst Górnego jest syntezą jego wiedzy, on bywa na Węgrzech, czyta prasę węgierską, jest autorem książki o Węgrzech.

    „Propagandową konsekwencją powyższego kitu wciskanego czytelnikom portalu wPolityce.pl jest grzebolenie przy sytemie ustrojowym Finlandii … Z tym, że to nie ma żadnego znaczenia ponieważ praworządność w UE nie jest oceniana na podstawie charakterystycznych dla poszczególnych krajów rozwiązań ustrojowych …”.

    Traktat akcesyjny w ogóle nic nie mówi o tym jak mają wyglądać instytucje ustrojowe (w UE są bardzo różne) i nie zabrania ich reformowania, czyli zmiany. Górny zwrócił uwagę, że w Finlandii zgodność ustaw z konstytucją zaklepują politycy, ci sami którzy je uchwalili. To w kwestii argumentacji o roli polityków w wyłanianiu i kontrolowaniu władzy sądowniczej, co zarzuca się Polsce. Praworządność to efekt działania instytucji ustrojowych i tylko to powinno być oceniane, a nie sam zamiar zmiany. Pytam raz jeszcze, jakie twoje obywatelskie prawa są teraz gwałcone? Cisza. Jeśli sądownictwo nie jest apolityczne, a dodatkowo niesprawne (przykład: min. Kamiński sądzony był niemal 10 lat, a wyrok zapadł ― dla efektu ― tuż przed prezydenckimi wyborami) to o czym ty w ogóle piszesz? Kamiński to minsiter i prominent, a zwykły obywatel, ile będzie czekał na sprawiedliwość? I jaką sprawiedliwość? Zapoznałeś się kiedyś z danymi sondażowymi co zwykli ludzie myślą o polskim sądownictwie?

    „W tym ujęciu zarówno Finlandia jak i Węgry oraz Polska mimo róznych rozwiązań szczególowych w zakresie ustroju te kryteria z powodzeniem spełniały – do momentu gdy władzę na Węgrzech przejął Fidesz a w Polsce PiS”.

    No to jeśli te partie były tak ewidentnie złe, tak niepraworządne, tak szkodliwe, to ludzie, tu i tam, powinni ich się pozbyć ― mieli liczne wyborcze okazję, a tymczasem cieszą się one, tu i tam, rekordowym poparciem. Jak to wytłumaczyć? Jedynie tym, że poglądy i interesy lewicowych i liberalnych elit rozmija się z tym co chcą zwykli ludzie. Coraz bardzie Bar Norte wątpię w twoją lewicowość, chyba że ewoluowałeś z klasycznego marksizmu do neomarksizmu kulturowego, a nawet tzw. demokracji liberalnej? 🙂
    Co bym obstawiał.

  209. Bywalec 2
    3 października o godz. 14:32

    „Przecież św.p. Lech Kaczyński miał przed tym zamachem minimalna popularność społeczna i żadnych szans na ponowną elekcje”.

    Czyli całkiem podobie jak Andrzej Duda w lutym 2015 roku.

  210. Sztandarowe hasła: likwidacja dotacji dla partii oraz abonamentu. Co z tego zostało. Patriotyzm mierzony dotacją partyjną i dietą sejmową. Inna praca hańbi. Tak sobie myślę czy to lepsze niż branie łapówek jak mawiał pewien działacz PSL.

  211. GajowyM.
    2 października o godz. 22:55,
    Dzięki bardzo i vice versa. 🙂

  212. Rossi
    Dobrze wiesz , że św.p. Lech Kaczyński nie miał żadnych szans na reelekcję, czego najlepszym dowodem jest to , że wówczas nawet Jarosławowi Kaczyńskiemu nie udało sie wjechać po trupie brata do Belwederu. W 2015 roku sytuacja była juź inna, zadufany Komorowski strasznie durnie się ustawił i wyborcy byli znużeni rządami PO, dzięki czemu Dudzie udało sie coś , co nie udało sie mimo wszystkich wysiłków Jarosławowi Kaczyńskiemu, wygrać wybory z Komorowskim.

  213. Mauro Rossi

    Napisałeś do mnie o 1,51 „Zdaniem autora jest inaczej niż przedstawiały to media.”

    Tak wiec zwróciłem ci uwagę, że red Górny wbrew twej sugestii nie toczy samotnej walki przeciwko jakimś zmonopolizowanym mediom tylko „przedstawia obraz sytuacji obowiązujący w mediach PiS”. Dorabianie red Górnemu brody samotnego bojownika o prawdę w zakłamanym medialnym świecie ma wymiar komiczny.

    „Tekst Górnego jest syntezą jego wiedzy, on bywa na Węgrzech, czyta prasę węgierską, jest autorem książki o Węgrzech.”

    W tym przypadku skorzystał jedynie z fragmentu tłumaczonej na polski depeszy agencyjnej. Poniważ czytałem tę depeszę nie mam co do tego żadnych watpliwości.

    „Traktat akcesyjny w ogóle nic nie mówi …”

    Nie pisałem o traktacie tylko kryteriach kopenhaskich. Poczytaj sobie o nich, o ich traktatowym umocowaniu to będziesz wiedział o co w tym wszystkim chodzi.

    Natomiast puenta ideolo – prop/agit którą kończysz komentarz nie ma nic wspólnego z tematem, który podjąłem w odpowiedzi na twój nocny komentarz.

  214. Rossi
    Proces Kamińskiego rozpoczął sie w 2012 roku , a w 2015 został on juz uniewinniony zanim wyrok sie uprawomocnił .
    To, że był sadzony prawie 10 lat , to zwykle kłamstwo.

  215. Mauro Rossi
    3 października o godz. 14:36
    Nie wszyscy wyznali się na niejakim Andrzeju Dudzie, że jest to tylko popychadło buraczanego Führera.
    Lech Kaczyńskiego nie nazywał bym śp. na to nie zasługuje za cały swój żałosny żywot był tylko żałosną miernotą o chorobliwych ambicjach,. Jedynie co zrobił, to dla swoich chorobliwych ambicji za wszelką cenę kazał lądować na brzozie bez względu na bezpieczeństwo wielu wartościowych ludzi którzy akurat z PiS-em nie mieli nic wspólnego. Za śmieć tylu ludzi zasługuje na pogardę i potępienie.

    Co takie zrobił PiS przez cztery lata poza jawnym rozkradaniem? Daliście ludziom własne pieniądze zgromadzone w OFE w ciągu 10- 15 lat.?
    Doprowadzicie gospodarkę do fatalnego stanu, nie w Polsce pracy nie ubezpieczenia nie ma służby zdrowia, szkolnictwa. Za to Rydzyk ukradł może i już pół miliarda. nastąpił wzrost skrajnego ubóstwa mimo 500+ ,co za rządów PO nie było i to w dobie światowego kryzysu!

  216. Nieważna jest jakość Jachirowego esprit, ważne jest to, czy i ilu wyborców wyciągnie z domu.

  217. Kamiński został oczywiście ułaskawiony , jak to prawdziwemu przestępcy przystoi , a nie uniewinniony jak mylnie o 15:06 napisałem.

  218. Mauro Rossi pastwi się nad urodą Klaudii Jachiry stosując kryteria pisowskie. Rzeczywiście urody Jachiry nie da się w żadnym wypadku porównać z wdziękami: Szydło, Kempy, Sobeckiej, Pawłowicz i wielu innych. Taka jak siądzie na orzechy i to kokosowe, to w trymiga miąższ wyciśnie. No i te twarze pisówek, na które tylko spojrzysz i już widzisz wypisane tam najwartościowsze wartości, a popatrzysz na totalne opozycjonistki i co widzisz? Nihilizm, nihilizm i jeszcze raz nihilizm a do tego ojkofobię i animalizm, też -co najmniej -razy trzy. Fe!

  219. kooperatywaMandragon

    „27 tysiecy policjantow demonstrowalo w Paryzu przeciw neoliberalnym warunkom zatrudnienia.”

    Pewnie znów chodzi o zapłatę za nadgodziny. Jak sobie przypominam w czasie protestów policji jesienią ubiegłego roku chodziło o zapłatę za 50 milionów wypracowanych przez policjantów nadgodzin – tyle republika była im winna.
    Francja to nie orbanowskie Węgry wiec trudno się dziwić, że pracownicy domagają się zapłaty za nadgodziny.

  220. @

    Ten szpicel wstydu nie ma

    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25265519,antoni-macierewicz-na-dolnym-slasku-o-prawdziwej-strasznej.html#S.main_topic-K.C-B.6-L.3.maly

    uutek03.10.2019, 16:05
    Czyim szpiegiem jest Pan Antoni?? Tylko tak pytam 😉
    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  221. Mauro Rossi
    3 października o godz. 13:22

    Ale kabaretow w PRL to Pan nie lubil,
    tylko te na falach RWE i Radia Watykanskiego ?
    Nadal Pan nie dowodzi, ze Klaudia Jachira szydzi z zabitych.

  222. Prezerwatywa będzie traktowana jak sierp i młot. A użycie będzie zagrażać bezpieczeństwu państwa. Tak sobie myślę czego ludzie nie wymyślę przy okazji 13.

  223. Bar Norte
    3 października o godz. 15:30

    Czy to nie zadziwiajace,
    ze 3 tysiace stoczniowcow Republiki Weneckiej moglo zwodowac 1 okret wojenny dziennie,
    a POPiS nie moze jednego przez 15 lat ?

  224. A ja się jednak nadal i ciągle się zastanawiam, czy opozycja chce wygrać wybory, czy od początku jest nastawiona na minimalizowanie strat.

    Chwalony jest manewr z Panią Prawnuczką, ale jednocześnie podkreśla się, że za późno. W sumie to już nie wiem, czy chodziło tylko o schowanie Schetyny, czy o coś ważniejszego, a jeśli tak, to o co? Poza tym owo schowanie nie bardzo się chyba udało, bo ilekroć oglądam jakieś relacje z kampanii KO, to widzę Schetynę z Prawnuczką albo samego Schetynę. Kiedy występują oboje, to Schetyna mówi dużo, a Prawnuczka mało, przy czym oboje są bardziej drewniani niż najdłużej sezonowane drewno.

    Od kilku dni w mediach różni eksperci, publicyści wyrażają nadzieję, że w przededniu wyborów opozycja coś odpali, coś, co może zmienić układ sił w parlamencie na niekorzyść PiS. A ja się zastanawiam, co takiego opozycja może odpalić?
    \
    Pamiętam, jak w 1974 roku oglądałem transmisję z walki Muhammeda Alego z George Foremanem. Pojedynek trwał chyba osiem rund i przez cały czas Ali zbierał straszliwe baty i właśnie w tej ósmej rundzie Foreman otrzymał cios zza podwójnej gardy, to był cios nokautujący. Ech marzenia…

    Przestudiowałem po raz kolejny wyniki badań pp. Sadury i Sierakowskiego i próżno w nich szukać nadziei, poza tym, że w tej materii nie sposób wszystkiego przewidzieć. Nie wiadomo, jak tym w tym przypadku jest z kroplami drążącymi skałę, czy jeszcze muszą drążyć przez następną kadencję, czy już jest wydrążona na tyle, że pęknie 13 października?

    Mam też pewien dylemat, bo z jednej strony chciałbym, żeby opozycja wybory wygrała i rządziła, jednak z drugiej strony myślę sobie: co wtedy? Co będzie, jak koniunktura się skończy, albo jakiś kryzys nastąpi? Wtedy całe odium spadnie na rządzących, to oni będą obwiniani o całe zło. Może dlatego kampania opozycji jest taka niemrawa, pozorowana?

  225. Mauro Rossi
    3 października o godz. 13:56

    Mój komentarz
    Rossi sugeruje, że w przesłuchaniu Wojciechowskiego w PE wszystko szło dobrze do momentu, gdy wystąpił z pytaniami do niego poseł Kalinowski z PSL oraz poseł z komisji ochrony środowiska, co spowodowało, że nominat Wojciechowski nie odnalazł się, bo to był atak, a on pewnie ataków nie znosi i dlatego nie był w stanie:
    – odpowiedzieć rzeczowo i wyczerpująco na pytania posłów,
    – nie przedstawił żadnego planu zamierzeń,
    – nie odniósł się do żadnego postawionego problemu w sensie zaproponowania rozwiązań, planu działania,
    – nie pokazał, przesłuchującym go posłom, że ma jakąkolwiek wizję, pomysły na przyszłość,
    – nie odpowiadał na pytania dotyczące renacjonalizacji polityki rolnej UE, czyli tego, czego PiS najbardziej pragnie – pieniądze na rolnictwo od Unii otrzymać, ale politykę rolną znacjonalizować by nie wtrącali się niepotrzebnie w sprawy krajowego rolnictwa urzędnicy rozdzielający kasę i ich przełożeni w UE.

    PiS pragnie zjeść ciastko (skonsumować fundusze) i mieć ciastko – uwolnić się od wspólnotowej polityki, wspólnotowych reguł, wspólnotowych praw i orzeczeń, itd. Tego problemu (renacjonalizacji polityki rolnej) Wojciechowski nie mógł zinterpretować inaczej, jak przez unikanie odpowiedzi i ględzenie nie na temat.

    To był dla szeregowego PISowca, jakim jest Wojciechowski, temat tak śliski, grożący niezadowoleniem szefa szefów – szeregowego posła Jarosława Ka, że Wojciechowski wolał kontynuować kompromitujące go i Polskę ględzenie niż wkraczać na teren zastrzeżony dla szefa szefów.

    Dwóch posłów zdezorientowało Wojciechowskiego. Takie fantastyczne tłumaczenie przegranej nominata PiSu do Komisji Europejskiej wciska blogowiczom EP Rossi. Nie Wojciechowski był winien unikania odpowiedzi na pytania, gadania nie na temat i nie przedstawienia swoich koncepcji rozwiązań problemów związanych z polityką rolną UE, tylko winni byli dwaj posłowie, którzy zadawali mu pytania.
    Pzdr, TJ

  226. kooperatywaMandragon

    „Czy to nie zadziwiajace, ze 3 tysiace stoczniowcow Republiki Weneckiej moglo zwodowac 1 okret wojenny dziennie a …. ”

    Nie, mnie to nie dziwi. Jasno wyjaśnia to Jan Sowa w ksiązce „Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą”.

    https://universitas.com.pl/produkt/2983/Fantomowe-cialo-krola-Peryferyjne-zmagania-z-nowoczesna-forma

  227. jobrave
    3 października o godz. 17:02
    A ja się jednak nadal i ciągle się zastanawiam, czy opozycja chce wygrać wybory, czy od początku jest nastawiona na minimalizowanie strat.
    Tu nie ma się co zastanawiać. To nie jest nawet 12.05. To jest już w pół do pierwszej.

  228. @ Mad Marx
    Piszesz wiele głupot w dodatku popisujesz się brakiem wiedzy i elementarnej logiki co ci latwo udowodnię.Dlatego przestałem odpowiadać tobie gdyż szkoda czasu. Pozwalam sobie jednak skomentować to co odpowiedziałeś Mauro.

    Piszesz ,ze wszedzie korporacje maja sie prawo wybierać bez ingerencji innych i to rozszerzasz na korporację sądowniczą.

    Tak ja to też potwierdzę ,że korporacje maja sie wybierać tworzyć stowarzyszenia,nawet władze w ramach korporacji .

    Pozwolę ci zwrócic uwagę (nie mam gwarancji ,ze to zrozumiesz) ,że sposób działania korporacji w zakresie statutu dostępu ,wyboru władz w ramach korporacji czyli przepisy , określają wladze polityczne w tym przypadku ustawodawcza i wykonawcza z mocy demokratycznego wyboru obywateli..

    W przypadku Polski i obecnego konfliktu wladza sadownicza zagarneła całkowicie sprawczą funkcje władzy ustawodawczej Sejmu i wykonawczej Prezydenta.Mauro doskonale (on to potrafi ) ujał to jakie to były uwarunkowania historyczne i nie bedę powtarzał. .Odbicie Sadow dla obywateli w Polsce to jeszcze długi proces .

    Praktycznie znajac komuterstwo i zblatanie sie sedziow to widziałbym aby sedzia mogła zostać osoba po 40 -tce czyli dzieci juz dorosłe tak aby sedzia tylko mogl byc dwie 4 letnie kadencje w danym srodowisku a potem po 8 latach przenosil sie na drugi koniec Polski.Podobnie prokuratorzy.

  229. Czytam państwo oddaje grunty parafiom. Prostuję oddaje grunty Watykanowi. Tak sobie myślę ile Watykanu jest nad Wisłą na podobieństwo cukru w cukrze. Czy starczy na Lechistan.

  230. @jobrave, 17:02
    Schetyna od dawna mości sobie spokój recenzenta w Ii kadencji Jarka. Nie wyobrażam sobie władzy Prawnuczki ze Schetyną na tylnim siedzeniu.
    Pozdr

  231. @

    Dr Ziółkowski: Julię Przyłębską będzie można odsunąć od kierowania TK zgodnie z Konstytucją [ekspertyza]

    https://oko.press/rzylebska-bedzie-mozna-odsunac-od-kierowania-tk-zgodnie-z-konstytucja-ekspertyza/?fbclid=IwAR1LiFULcALd6DXQIM20y4Tfy0GHKTC8VFAZGKhLDUbgIBF0b76PAe2pHRM

    PiS = pełzający faszyzm

  232. Skoro Bóg stworzył Ziemię to zwrot gruntów Watykanowi to powrót w ojcowskie ręce. Tak sobie myślę po to aby ziemię czynić sobie poddaną.

  233. Geozak
    3 października o godz. 17:41
    „Odbicie Sadow dla obywateli w Polsce to jeszcze długi proces .”
    Tak z tym się zgadzamy to bardzo długi proces!!!
    Teraz sądy i prokuratura ma służyć pisowskim złodziejom takich jak Kuchciński, Morawiecki umoczony w wyłudzenie majątku albo biskupom umoczonym w ukrywanie pedofilów a nie zwyczajnym obywatelom.
    Taka Pawłowicz postuluje awansy sprzedawczykowi i karierowiczowi, bo wydał wyrok korzystny dla niej.
    Taki zwyczajny obywatel nie może sobie pozwolić na to by ukryć skąd ma darowiznę albo dochody nie może powiedzieć że od” bezdomnego a potem umarł” jak taki Rydzyk, bo inaczej pójdzie do więzienia, jest to traktowana jak kradzież w przeciwieństwie takiego do Rydzyka który ze zwyczajnych obywateli może się śmiać.

  234. Bywalec 2
    3 października o godz. 15:18
    Kamiński został oczywiście ułaskawiony , jak to prawdziwemu przestępcy przystoi , a nie uniewinniony jak mylnie o 15:06 napisałem.

    Mój komentarz
    Dodam, że zgodnie z prawem Kamiński nie jest osobą skazaną przez sąd i jako taka nie ma prawa pełnić funkcji państwowych.

    Prezydent nie ma prawa unieważniania wyroków sadów. Prawo łaski jest prawem prezydenta do darowania skazanemu kary, a nie do „unieważnienia” kary lub do unieważnienia postępowania sądowego.
    Osoba skazana przez sąd i otrzymująca ułaskawienie od prezydenta jest nadal osobą skazaną.

    Tylko postępowanie sądowe może uwolnić skazanego od wyroku. Sąd wyższej instancji może uchylić wyrok uzasadniając to przyczynami ujętymi w prawie lub przekazać sprawę do powtórnego rozpatrzenia, a najwyższa instancja (Sąd Najwyższy) może skasować, czyli unieważnić wyrok i tylko to może.
    Kamiński jest osobą skazaną przez sąd.
    Pzdr, TJ

  235. Korekta
    Jest
    Dodam, że zgodnie z prawem Kamiński nie jest osobą skazaną przez sąd
    Ma być
    Dodam, że zgodnie z prawem Kamiński jest osobą skazaną przez sąd
    TJ

  236. @tejot
    3 października o godz. 18:19

    Faszyści to tez załatwią ( przez SN), jak będą rządzić w następnej kadencji.

  237. @
    Prezes Iustitii Krystian Markiewicz pozwał Zbigniewa Ziobrę.
    Pozywam urząd Ministra Sprawiedliwości, zajmowany przez Zbigniewa Ziobrę, za kompletny brak nadzoru nad kierowanym przez niego urzędem. Pod jego okiem działała zorganizowana grupa pracowników, którzy wynosili poufne informacje i wykorzystywali je do nękania mnie. Pełną odpowiedzialność za to co się dzieje w Ministerstwie ponosi Zbigniew Ziobro
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25267070,prezes-iustitii-krystian-markiewicz-pozwal-zbigniewa-ziobre.html#s=BoxOpImg1

  238. @

    Oczywiście, że jest a cały PiS to rosyjska agentura realizująca plan Putina wyprowadzenia Polski z UE i rozwalenia Wspólnoty. A.S.
    Zachodnia prasa pyta: czy Macierewicz jest rosyjskim agentem?
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1714720,1,zachodnia-prasa-pyta-czy-macierewicz-jest-rosyjskim-agentem.read?fbclid=IwAR1_voQOhzFAuhrR5ycbAiPghe1iSc1KlBLoffZ1YfdJrbGC_IlvwhtMvXc

  239. jobrave
    Podzielam twoje obawy, że opozycja nie rwie się do władzy , bo przewiduje, że rozdawnicza polityka grozi już w następnej kadencji polskiej gospodarce zapaścią i to na nią spadnie wtedy odpowiedzialność za ten stan rzeczy. PiS pozostanie wtedy w ludzkiej pamięci tym dobrym co dawał , a opozycja tylko bierze. To może już lepiej , żeby PiS był tym co Polskę roztrwonił . Gorzej tylko będzie wtedy , jeśli nadchodzące wybory będą ostatnimi względnie demokratycznymi wyborami w Polsce, co nie jest wykluczenie , patrząc jak PiS zawłaszcza kolejne dziedziny życia w Polsce.

  240. jakub01
    2 października o godz. 2:30
    Szanowna pani Jakubko napisała pani tak u profesora Hartmana
    @Rosz ha-Szana[1][2][4], Rosz Haszana[5][a] (hebr. ‏ראש השנה‎ = „początek roku”[1] lub dosłownie: „głowa roku”[6][7]; jid. ‏ראָש־השנה‎ Roszeszone) w Polsce zwane też Świętem Trąbek lub Trąbkami – judaistyczne święto Nowego Roku, pierwszy dzień kalendarza żydowskiego, obchodzone pierwszego i drugiego dnia tiszri. Upamiętnia stworzenie świata i przypomina o sądzie Bożym[1][8][2]. Święto trwa dwa dni (zarówno w Izraelu, jak i w diasporze) i otwiera okres pokuty – Jamim Noraim, trwający do święta Jom Kipur. W Tanachu święto było określane jako Zichron Terua (hebr. „Upamiętnienie Dęcia w Szofar”) oraz Jom Terua (hebr., „Dzień Dęcia w Szofar”), bowiem w dniu sądu rozbrzmiewać ma dźwięk trąby szofar. Pod nazwą „Rosz ha-Szana” po raz pierwszy pojawiło się w Misznie. W czasie Rosz ha-Szana nie wolno wykonywać żadnej pracy[1][9].
    /Wiki /
    Prof. J. Hartman z pewnoscia swietuje i dmie w trabke na czesc stworzenia swiata i ku przypomnieniu sadu bozego.
    Trzeba miec niezle namieszane w glowie aby skladac ateiscie i filozofowi
    zyczenia z okazji religijnych, zydowskich swiat. I nie widziec w tym nic niestosownego. Dla ograniczonych panienek wszak najwazniejsza jest nacja (oczywiscie ta szczagolna) a nie to, co czlowiek soba prezentuje.
    Skoro Zyd , to pewno dmie w te trabke . Ech, ten polski antysemityzm,
    bezmyslny, automatyczny,idiotyczny.

    Powyższa wypowiedź skierowana była przeciwko Basi.n, która ateiście Hartmanowi złożyła życzenia , które Żydzi i wszyscy przyjaciele Żydów składaja sobie z okazji tego święta. Nie trzeba być wierzący w Jehowe, gdyż takie zyczenia należą do tradycji,, tak jak choinka, którą postawił sobie w salonie ateista, wcale nie oznacza wierzenie w Jezuska, więc owa wrzaskliwa ironia na temat ograniczonych panienek, dmiącego w trąbe Hartmana, jest oznaką niebywałej zawziętości i nienawiście szanownej pani, wobec rzeczonej panienki, której główną „wadą” jest to , że lubi Żydow.
    Szanowna pani, długo nie mogłem zrozumieć, dllaczego Gajowy.M nazywa panią „oborową”. Ale w końcu przychylam się do jego opinii na pani temat. Zdaję sobie sprawę, że szanowna pani zareaguje kolejną subtelną ironią w rodzaju” idź i walnijj się głową w drzewo”,, albo „mózg ci się wylewa”, jak to kiedyś mi pani wytknęła. Coż , jakoś przeżyję te subtelności, sarkazmy oborowej
    Kłaniam się

  241. APEL
    13tego października idziemy głosować, by ratować polską demokrację
    Kiedy Monteskiusz wymyślił trójpodział władz, to miał na myśli „grzeszną” naturę człowieka. Do polityki pchają się przeważnie ludzie bez skrupułów i na to nie ma rady. Aby ich samowolę ograniczyć, Monteskiusz wymyślił taki wzajemnie ograniczający się mechanizm, którego niezbędnym elementem jest niezawisłe sądownictwo. Taka kontrola, patrzenie na łapy polityków jest konieczna. Oczywiście zdarzają się sędziowie nieuczciwi, tacy co kradną wiertarki, ale jest to margines. Tak samo zdarzają się stronniczy, nieuczciwi czy przekupieni sędziowie piłkarscy, ale na ogół prowadzą mecze prawidłowo, a bez nich żaden mecz nie mogłyby się odbyć. Tak samo demokratyczne społeczeństwo nie może funkcjonować bez niezależnych od polityków sędziów. Prawda, że Platforma ma na sumieniu offe, ośmiorniczki, zegarki Nowaka, SLD miał aferę starachowicką. Ale… Ale sądy funkcjonowały, zakotwiczone w europejskim systemie sądownictwa, ograniczały samowolę polityków. A PIS ubezwłasnowolnił Trybunał Konstytucyjny i znacznie osłabił, podporządkował sobie sądy. To tak jakby gangesterzy wybierali sobie sędziów. I to jest największa zbrodnia polityczna PISu, staczamy się do poziomu Białorusi czy Rosji Putina. I te „wybrane” nielegalnie sądy nie ośmielą się rozliczyć Kaczyńskiego z wież, Kuchcińskiego z lotów, skoku Biereckiego na Skoki (2 miliardy złotych).
    Amerykańskie sądy pozostają niezawisłe, tam szalony Trump nie może niszczyć demokracji, bo nawet ten czubek nie ośmieliłby się zamachnąć na sądownictwo. A szajka PISu ośmieliła się. I będzie to miało nieobliczalny wpływ na gospodarkę. Już żaden Austriak, a nawet Polak, który podpadnie PISowi nie będzie pewny ani dnia ani godziny.
    Ps
    Tak na marginesie. Złotówka się powoli stacza i ten proces ruszy z kopyta. Kiedy euro bedzie warte 100 złotych, wtedy ja przyjeżdżając z Francji z moją ubogą emeryturą, będe się czuł jak Szwed który z „prawdziwymi” pieniędzmi przyjeżdżał do PRLu i rządził jak król. A polski tubylec będzie oglądał zachodnie cacka przez szybę nowego Pewexu.

  242. Jeżeli hunwejbini to „agenci” to Putin jest zapewne dumny,że „jego” ludzie mają poparcie Watykanu i jego struktur na całym globie. Tak sobie myślę,że tzw.dekomunizacja to przykrywka. Dobra wiadomość przed 13. bo nie miałem faworyta. Tak ręka podniesiona…rozszerza się na Słowian…

  243. adam100
    3 października o godz. 11:33

    Poker jest grą dla przestrzegających reguł, o czym szulerzy przekonują się doiero na końcu, swym.
    Polska nie zasługuje na czynienie z ludzi szulerów w jaskini hazardu, w której pobyt i tak liczony jest przez dzierżawcę lokalu-oszusta na godziny, a nie wg wygranych i przegranych.
    Konieczność głosowania na KO jeśli za demokracją nie podlega relatywizacji jakością tej partii i jej kandydatów.
    Kto tego nie rozumie, nazywając blotki asami, zasługuje na piss off z gry.

    Oczywście trzynastego – głos na KO, kolego.
    Pomimo a nie w związku.
    Pozdrawiam i wspieram.

  244. Bar Norte
    3 października o godz. 17:16

    ,, … Jan Sowa w ksiązce „Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą”.

    Kupilem pare lat temu ale zrezygnowalem po paru stronach. Jaki mial Pan sposob na przejscie przez ten dziwaczny i zagmatwany tekst i co Autor ma do powiedzenia o naszej niemoznosci dzialania ?

    Jeszcze raz polecam polgodzinny film o lagunie weneckiej zrobiony przez popularyzatora atrakcji turystycznych Europy ( od Edynburga po Stambul ) w publicznej telewizji amerykanskiej, Ricka Stevesa.
    https://www.youtube.com/watch?v=VYlteN70iuI

    Cud organizacyjny jest omawiany w 6 minucie programu.

  245. Trump po tym jak w telefonicznej rozmowie z Żeleńskim , uzależnił pomoc dla Ukrainy , od tego że władze ukraińskie pomogą mu szukaniu haków na swojego konkurenta Beidena i jego syna , wystąpił teraz już publicznie z tym samym żądaniem do władz Chin . Takie działania mają prawdopodobnie z postępowania , które bylo, albo mamy nadzieje jeszcze jest, zdradą amerykańskiej demokracji , uczynić pod Trumpem normalny, polityczny obyczaj.

  246. W odpowiedzi na apele azeby pojsc glosowac informuje, ze nie bede glosowac. Mieszkajac za granica ciagle narazam sie na komentarze ” czy powinno byc mi wolno” , czy tez nie. Wiec nie chce denerwowac Polakow w kraju.
    Ale…. jesli bym glosowala to na Lewice skladajaca sie z bylych komuchow, Wiosny i Razem. Mam nadzieje graniczaca z pewnoscia, ze przekrocza prog wyborczy – chyba dzieki wzajemnemu ujadaniu POPiS.
    Nigdy bym nie zaglosowala ani na PiS, ani formacje KO, a w niej PO, a juz najbardziej nie trawie warszaffki p.t. Nowoczesna.
    Wiec go, go Lewica…

  247. @ jobrave
    3 października o godz. 17:02

    Jobrave, pięknie to ująłeś syntetycznie, co mnie nie przyszło na myśl.
    W sumie Jachira ma nic tylko poruszać dupy do urn; mnie oczywiście w tej roli odstręcza i poniża, że musze MIMO niej i Cioci Broni, a nie za Budką, Brejzą, Nowacką, Borowskim i kilkorgiem innych. Tymczasm niewykluczone, że są jakieś warstwy czy jednostki, które rzucą się do urn „na Jachirę” i być może zneutralizują niewątpliwe pospolite ruszenie starych bab i uwiędłych pod parafią klękaczy, by tej atrakcyjnej kobiecie zadać wstecznie bobu za smoleńsk.
    Kupuję jednak bez wahania Twój optymizm.

    W kwestii, ‚o co chodzi’, podsumuję co i Ty z pewnością wiesz, a poddajesz pod dysputę w roli zdezorientowanego.
    Naturalnie że gra PO nazywa się piłkarski poker o stołek prezesa klubu i dotację na lata poniewierki poza ligą; fakty i procedowanie dowodzą tego bezdyskusyjnie i nic innego.
    Naturalnie, że jedyną szansą powstrzymania choćby destrukcji państwa i społeczeństwa jest głos na KO, z nadzieją, że wystąpi ten efekt jako co najwyżej działanie uboczne klubu „Orzeł”. Alternatywa złudzeń i nadziei na opór wobec armageddonu nie daje żadnych.
    I tu touche, pozdrowieniami i podziękowanimi za Twe wspaniale podtrzymujące na duchu posty.

    – – –
    Lewy
    3 października o godz. 18:42

    Lewy, w pełni popieram Twoja ocenę zjawiska i postaci. Najgorsze jest nie to, że dzicz kołtuńska nie zdaje sobie sprawy, że mówi prozą rasizmu, zniesławienia, podłości.
    Najgorsze jest to, że mówi językiem powszechnym, bo do innego nie ma i nie miała dostępu przez całe życie.
    Dzicz ta mówi w języku obcym szlachetnym źródłom polskości, bo polskość jest już dziś obcym ciałem w polokokcie.
    Serdecznie popieram Twój głos, miałem podobny zamiar, lecz opóźnienie komentów u Hartmana kasuje sens, a pod EP i tak stężenie kołtuna w koafiurze wychodzi poza najbardziej rozdeptane gumiakiem granice.
    Czuj duch!

  248. @/ all
    Ad sapientiam…

    Kolportowane tu bzdury o jakoby zamkniętych korporacjach zawodowych są pozbawione najmniejszych podstaw.
    W tych znanych mi osobiście (w liczbie: cztery), warunki dopuszczenia do uprawiania zawodu są regulowane konstytucyjnie, a tzw. samorządy pełnią rolę notariusza, potwierdzającego przejście egzaminów państwowych na drodze do licencjonowanej praktyki.
    Każdy, ale to każdy kto zda egzaminy, uzyskuje prawa korporacyjne.
    O „zamknięciu” bredzą egzaminacyjne odrzuty z intelektu i zwykłe szalbiercze szarlatany.
    A pierwszym z nich do hejtu i szczucia niejaki Ziobro.

    Problemem społecznym w wymiarze egzystencjalnym nie jest ograniczony dostęp do licencji, ale przeciwnie, rozdawnictwo dostępu w rękach do cna zdegenerowanych egzaminacyjnie tzw. środowisk akademickich.
    – – –

  249. Jeszcze gorszy upadek obyczajów w polityce jak w Ameryce pod Trumpem można z reszta obserwować w Polsce, gdzie żaden skandal nie jest w stanie zachwiać niezłomnego poparcia wyborców dla PiSu.
    Złodzieje , ale nasi , bo się dzielą . Poparcie dla PiSu dopiero upadnie jak nie bedzie co kraść i już nic do podziału ?

  250. Bywalec 2
    3 października o godz. 20:10
    Kuchciński może ukraść 4 miliony i uważa ze ma to tego prawo 40% społeczeństwa to może pozwolą np. mnie ukryć dochody nie zapłacić podatku. Popierają żeby PiS kradł ich własne pieniądze zgromadzone wcześniej w OFE , bo im dał je własne.
    Dlaczego zwyczajny obywatel kraść nie może? Jaśnie Pan kradnie sługa nie może. Mentalność fornala .

  251. „Rzepa”
    Przeciętny Polak ocenia sytuację nie na podstawie tego, co jest, tylko na podstawie tego, co widzi w telewizji. (…) W Polsce za pomocą telewizji można wykreować obraz, jaki się chce, bo społeczeństwo nie analizuje tego, co tam widzi, tylko przyjmuje jako prawdziwe – twierdził Kaczyński przed laty w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy”.
    I to by było na tyle.

  252. Ten „sondaż” to jawne oszustwo. Wyborcy PiS sondażami są raczej demobilizowani, a jak pokazał 2007 rok działania PiS mobilizują przeciwko nawet tych zwykle olewających wybory

    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/609227,pis-wybory-frekwencja-wynik-sondaze.html,komentarze-najnowsze,1

  253. kooperatywaMandragon

    „Kupilem pare lat temu ale zrezygnowalem po paru stronach. Jaki mial Pan sposob na przejscie przez ten dziwaczny i zagmatwany tekst i co Autor ma do powiedzenia o naszej niemoznosci dzialania ?”

    Po prostu mnie ta ksiązka wciągnęła, przeczytałem całą z zainteresowaniem. Nawet do niej kilkakrotnie wracałem.

  254. No jak to ???? Przecież Polska Zjednoczona PRawica miała usunąć patologie z czasów tego złego PO……
    Tymczasem widać, że p. Ardanowski nic w tym kierunku nie zrobił. A miał na to 4 lata !!!!
    A jak się ma sprawa wyrównania dopłat do poziomu krajów starej Unii ????
    Krowa która dużo ryczy mało mleka daje 😉

  255. Panie Zakrzewski z Hameryki
    W Polsce , za czasów lewackiego PO, ale wcześniej tez , gdy rządzili inni i nie mam tu na myśli SLD ale też AWS, w skład którego wchodziła większość dzisiejszych, tak przez Pana lubianych bolszewików z PiSs, czy samego PiSsu nikomu nie przeszkadzał system wyboru sędziów przez korporację zawodową ale z zatwierdzeniem przez włádzę wykonawczą.
    O ile dobrze zrozumiałem Pana wypowiedzi (ale co tam ja jako obywatel Polski mogę wiedzieć wobec Pana jako obywatela najwspanialszego państwa na Świecie (które jest odpowiedzialne za śmierć podobnej liczby ludzi co hitlerowskie Niemcy albo stalinowska Rosja) )
    Jak to się ma do systemu amerykańskiego, gdzie sędziowie są wybieralni przez obywateli ?????
    P.S. Pan w żadnej ze swoich odpowiedzi nie wykazał konkretnie, gdzie się mylę tylko ograniczał się do ogólnikowych stwierdzeń że „nie rozumiem, nie przeczytałem dokładnie , popisuję się ignorancją” itd….
    Mam propozycję: Niech Pan, jako obywatel USA wystartuje w wyborach do Kongresu z programem naprawy sądownictwa w USA biorąc za wzorzec deformy sądownictwa w Polsce za rządów Polskiej Zjednoczonej Prawicy.
    Over

  256. zezem
    3 października o godz. 20:43

    ” … W Polsce za pomocą telewizji można wykreować obraz, jaki się chce, bo społeczeństwo nie analizuje tego, co tam widzi, tylko przyjmuje jako prawdziwe – twierdził Kaczyński przed laty w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy”.

    Kaczyński się mylił, w 2015 roku wszystkie telewizje (nie licząc niszowych) były w jednych rękach i ta strona w których rękach one były przegrała wybory i to podwojnie.

  257. „Когда начинают часто говорить о патриотизме, значит – опять что-то украли!” 🙂

  258. Mauro Rossi
    3 października o godz. 23:05
    Pozostał w 015 roku pedofilski kk to on na każdym kroku popierał PiS w zamian za bezkarność, to on rozprowadzał na każdy kroku kłamstwa.
    Telewizacja publiczna do roku 2015 pozostawała wolna w debacie publicznej każda opcja polityczna miała swój głos więc po co te kłamstwa!
    Kaczyński po to przejął media publiczne zęby nie było wolności debaty a pozostała kłamliwa propaganda pisowskiej zarazy.
    Nie ma się z czego cieszyć z przegranej szansy Polski w 2015 roku gdyby Pis wtedy nie oszukał ludzi to dzisiaj Polacy zarabiali by dwa razy więcej. PO prowadziło intensywną inwestycję w gospodarkę ta kontynuacja to gwarantowała a tacy nauczyciele bez problemu by dzisiaj zarabiali po 6 tys,. na czysto a oferty pracy na zwyczajnej produkcji były by w granicach 28 – 30 złotych na godzinę , bez żadnego problemu.
    Tak Pis stworzył pracę za miskę ryżu puls jakaś miska ryżu ze zgromadzonych emerytur w OFE .

  259. Mauro Rossi
    3 października o godz. 23:05
    „kończ Waść , stydu osczęðź”

    W 2014-2015 żadne media publiczne (wiadomo w czyich rękach) nie ograniczały dostępu opozycji. Wręcz przeciwnie- tabloid „Fakt” , własność niemiekiego koncernu Axel-Springer rozpowszechniał fake newsy nt nadużyć w Kancelarii Prezydenta RP. Dzisiaj tego typu informacji w tabloidach nie ma ( bo chodzi o biznes, czyli możliwość zamieszczania rządowych ogłoszeń i reklam) a wiadomo, że w brukowej prasie nie chodzi o nic innego jak o zysk.
    Dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją odwrotną:
    Prasa uznana za antyrządową została pozbawiona dochodów z państwowych reklam a jej dystrybucja (metodami prawnymi i bezprawnymi) jest ograniczana, mają też miejsce próby wprowadzania cenzury poprzez liczne pozwy ze strony państwa przeciwko dziennkiarzom i redakcjom, w skali dotychczas nie notowanej

  260. Bywalec 2
    3 października o godz. 15:06

    „Rossi, Proces Kamińskiego rozpoczął sie w 2012 roku , a w 2015 został on już uniewinniony zanim wyrok się uprawomocnił . To, że był sadzony prawie 10 lat , to zwykle kłamstwo”.

    No co ty nie powiesz? Śledztwo w sprawie łapówek za odrolnienie ziemi wobec Leppera i jego współpracowników (później prawomocnie skazanych) kierowane przez Kamińskiego CBA rozpoczęło w lutym 2007 roku. Mimo ogromu tej zbrodni, wycenionej finalnie przez sędziego Łączewskiego na trzy lata bez zawieszenia (prokurator wnioskował o rok w zawieszeniu), do 2009 r. Kamiński był absolutnie niewinny, ba nadal pozostawała szefem CBA już przy Tusku. Jak to było możliwe to mnie nie pytaj, pytaj Tuska. Tak dobrze dla Kamińskiego było jedynie przez dwa lata licząc od upadku rządu PiS. We wrześniu 2009 Tusk zdymisjonował Kamińskiego w ramach sprzątania po aferze hazardowej. Kamiński chciał przesłać materiały z dochodzenia do prokuratury, Tusk jednak nie pozwolił na skrzywdzenie swojej partyjnej ferajny i już w październiku 2009 Kamińskim zajęli się prokuratorzy z Rzeszowa. Po trzech latach sprawa trafiła do sądu. Jedna z pań prokurator, która przesłuchiwała Kamińskiego siedzi teraz w pierdlu za łapownictwo (oj tam, to tylko afera podkarpacka). Niezależny do bólu sędzia Łączewski cały czas przebywa na wolności, nawet występuje w TVN jako ekspert od sprawy Kamińskiego. Jak widzisz przez blisko 10 lat obywatel Kamiński czekał na sprawiedliwość i nie doczekał się jej. Ułaskawił go PAD przerywając, jak mówił, pasmo kompromitacji sądów. Z Bogiem Bywalcze2.

  261. jobrave
    3 października o godz. 15:28

    „Mauro Rossi pastwi się nad urodą Klaudii Jachiry stosując kryteria pisowskie. Rzeczywiście urody Jachiry nie da się w żadnym wypadku porównać z wdziękami: Szydło, Kempy, Sobeckiej, Pawłowicz …”.

    Przebijam, a Magdalena Ogórek? 🙂

  262. Martin L
    3 października o godz. 18:15

    Geozak 3 października o godz. 17:41 „Odbicie Sadow dla obywateli w Polsce to jeszcze długi proces .”

    „Tak z tym się zgadzamy to bardzo długi proces!!! Teraz sądy i prokuratura ma służyć pisowskim złodziejom takich jak Kuchciński, Morawiecki”.

    Jeśli chcesz rozmawiać na tym poziomie to uprzejmie cię informuje, że jesteś palantem, przy okazji proponuję zmienić forum ― poleca się „Gazetę Wyborczą”. Geozak z pewnością nie odezwie się, to także kwestia dobrego smaku.

  263. tejot
    3 października o godz. 18:19

    „ … Kamiński nie jest osobą skazaną przez sąd i jako taka nie ma prawa pełnić funkcji państwowych”.

    Jak zwykle jesteś w tzw. mylnym błędzie. Ale przyznaję, niemal wam się udało, macie swoje sądy i robicie co checie.

    „Prezydent nie ma prawa unieważniania wyroków sadów. Prawo łaski jest prawem prezydenta do darowania skazanemu kary, a nie do „unieważnienia” kary lub do unieważnienia postępowania sądowego”.

    Przeczytaj jak jest w rzeczywistości.

    „Zgodnie z art. 139 Konstytucji Prezydent RP stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu. Prezydent RP stosuje prawo łaski w szczególności wobec osób skazanych wyrokiem przez sąd powszechny za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, w zakresie wymierzonej tym wyrokiem kary lub środków karnych. Możliwe jest zastosowanie prawa łaski bezpośrednio na podstawie art.139 Konstytucji RP, w tym także przed uprawomocnieniem się wyroku w postaci tzw. abolicji indywidualnej. Konstytucyjne pojęcie prawa łaski jest pojemniejsze znaczeniowo od pojęcia ułaskawienia odnoszącego się do procedury przewidzianej w Kodeksie postępowania karnego. Akt łaski stosowany jest przede wszystkim, gdy skutki wyroku są nadmiernie dolegliwe, a ich represyjny charakter znacznie przekracza poziom zamierzony przez sąd, gdy wymagają tego względy humanitaryzmu i sprawiedliwości, a nie można uczynić im zadość w drodze postępowania sądowego oraz gdy występują wyjątkowe, nieznane dotąd wydarzenia. Akt łaski, jako konstytucyjnie określona kompetencja Głowy Państwa, nie podlega kontroli. W zdecydowanej większości przypadków, Prezydent RP podejmuje decyzję w przedmiocie zastosowania (lub niezastosowania) prawa łaski po zapoznaniu się ze wszystkimi dokumentami dotyczącymi osoby skazanej (m.in.: aktami sądowymi, a w szczególności treścią wyroku, jego uzasadnieniem, wywiadami środowiskowymi, opiniami administracji z zakładów karnych, opiniami sądów, wnioskiem Prokuratora Generalnego)”.
    https://www.prezydent.pl/prezydent/kompetencje/prawo-laski/

    To całkiem sensowne rozwiązanie, tak jest w wielu krajach, np. Francji, żeby darowanie winy np. funkcjonariuszowi wywiadu, który popełnił przestępstwo, ale w interesie swego kraju nie wiązało się z procesem sądowym, który musiałby być mniej lub bardziej jawny, co dla danego kraju byłoby niekorzystne i mogłoby przynieść straty nie tylko wizerunkowe. Sprawa Rainbow Warrior się kłania.

  264. Lewy
    3 października o godz. 18:43

    „Kiedy Monteskiusz wymyślił trójpodział władz, to miał na myśli „grzeszną” naturę człowieka. Do polityki pchają się przeważnie ludzie bez skrupułów …”.

    A do korporacji prawniczej same anioł, dzień i noc pilnujące trójpodziału władzy i gardząc zyskiem. Szczególnie dużo takich aniołów jest w kancelariach prawniczych USA opanowanych przez pewną mniejszość z Bliskiego Wschodu. Masz więcej takich przemyśleń?

    „A PIS ubezwłasnowolnił Trybunał Konstytucyjny i znacznie osłabił, podporządkował sobie sądy”.

    Jakoś mało skutecznie zrobił to PiS, bo te sądy masowo uniewinniają piratów drogowych spośród przedstawicieli Antypisa: Najsztub, Cimoszewicz, Wujec ― wszyscy niewinni. Durczok też się pewnie załapie na niewinność.

  265. Gekko
    Twoje zaklinanie rzeczywistości daje sporo do myślenia.
    Już Max Weber się tym zajął, dostrzegając problem, choć w jego czasach prawnicy jeszcze nie rządzili światem, jak obecnie.

    Max Weber uważał, że „Podstawową kategorią usytuowania zawodu prawnika w społeczeństwie jest rynek. Prawnicy, będący ekspertami w dziedzinie prawa, kontrolują rynek, świadcząc profesjonalne usługi prawnicze, zabezpieczając w ten sposób zbiorowe potrzeby społeczeństwa w zakresie bezpieczeństwa i ochrony praw jednostki. Powoduje to podnoszenie się statusu zbiorowego prawników. Kontrola rynku odbywa się poprzez tworzenie korporacji prawniczych ograniczających dostęp do świadczenia tego rodzaju usług poprzez wprowadzenie obowiązków takich jak przynależność do danej korporacji, uzyskanie licencji lub rejestracja, które powiązane są z obowiązkiem uiszczania opłat i potwierdzeniem posiadanych kwalifikacji w trakcie postępowań egzaminacyjnych”. (za Wiki)

  266. Martin L
    3 października o godz. 23:30

    Wybacz, ale z osobami takimi ja ty ja nie rozmawiam, bo to zwyczajnie nudne.

  267. Mad Marx
    3 października o godz. 23:44

    „W 2014-2015 żadne media publiczne (wiadomo w czyich rękach) nie ograniczały dostępu opozycji. Wręcz przeciwnie- tabloid „Fakt” , własność niemiekiego koncernu Axel-Springer”.

    No zlituj się, mowa była o telewizjach, a nie prasie papierowej.

  268. jobrave;23:20.

    Kiedy często zaczynają mówić o patriotyzmie oznacza to że znowu coś ukradli.

    A skąd ty bukwy znasz ?.

  269. jobrave
    3 października o godz. 17:02

    „Mam też pewien dylemat, bo z jednej strony chciałbym, żeby opozycja wybory wygrała i rządziła, jednak z drugiej strony myślę sobie: co wtedy? Co będzie, jak koniunktura się skończy, albo jakiś kryzys nastąpi”?

    Opozycja musiałby kontynuować program PIS, tylko czy jej sponsorzy oraz przyjaciele na to pozwolą? Przecież i tak wiadomo, że PO małpuje albo dosłownie powtarza niemal każdy polityczny manewr Kaczyńskiego, czyli opozycja jeśli chciałaby sukcesu i sympatii wyborców to powinna bazować na tym co teraz robi PiS ― stymulacji popytu wewnętrznego do czasu powrotu koniunktury. Niektórzy ekonomiczni profani nazywają to rozdawnictwem, choć łączy się to przecież z pieniędzmi wrzuconymi do gospodarki rynkowej, czyli stymulacji popytu oraz podaży jak też możliwością łatwego uzyskania pracy. Parę lat temu Europejski Bank Centralny jak szalony drukował setki miliardów euro by ożywić koniunkturę. Niektórzy postulowali wówczas półżartem, aby euro rozrzucać z helikoptera. Koniunktura w starych krajach UE niezbyt drgnęła. W Polsce i na Węgrzech PKB teraz szybuje, podczas gdy Niemczech zbliża się do zera. Oparcie się wyłącznie na niemieckiej gospodarce to jak widać strategii ryzykowna, choć dla Niemców wygodna. W tym scenariuszu jeśli ich PKB nie wzrasta to polski też nie, ale gdy w czasie koniunktury niemiecki PKB rusza to wprawdzie u nas też, ale w taki sposób nie gonimy Niemców, czyli praktycznie pozostajemy ich podwykonawcą i dostarczycielem taniej siły roboczej. PiS przerwał tę zabawę, wiec opcji niemieckiej w Polsce to się nie podoba, no cóż, sponsorzy zza Odry się dąsają. Ale wyborcom jak najbardziej to się podoba. Opozycja musi więc wybrać, albo niemieccy sponsorzy albo wyborcy. Jest też trzecia opcja, przejęcia władzy siłą, ale do tego trzeba mieć jaja. Opozycja jest taka jak każdy widzi, żenująca do bólu. Tak więc głosuj na nich, głosuj. 😉

  270. Lewy; 18:43 ogłosił tak.

    APEL
    13tego października idziemy głosować, by ratować polską demokrację

    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Twój apel to ty teraz sobie w du.. wsadz.
    W drugiej połowie sierpnia byłem w Polsce i wysądowałem ze PiS wygra
    następne wybory i to jeszcze z lepszym wynikiem niż ostatnio może nawet
    uda im się zmienić konstytucję.
    A to wszystko przez takich ludzi jak TY którzy przez całe lata obrzydzali PRL
    popychając elektorat w ręce Kaczyńskiego.

  271. @dla wszystkich

    Pomimo, ze video jest po angielsku, ale chodzi o wizualne przekazy.

    W pierwszej minucie tego fliku kamera pokazuje zabawny moment,
    kiedy prez. Trump próbuje się zblizyć do prezydenta Finlandii
    i kładzie rękę na jego udzie

    W tym momencie Finlandczych odruchowo zakazuje tego zdecydowanym ruchem swojej ręki.

    Wygląda to naprawdę zabawnie

    Widać nie wszyscy mężczyźni lubią być dotykani po udach przez innych mężczyzn.
    Nawet jeżeli są tak atrakcyjni jak Trump.

    Trump Publicly Asks Ukraine to Investigate Biden Amid Impeachment: A Closer Look
    https://www.youtube.com/watch?v=QAZDzanaLeI

  272. Obydwie strony PO-PiSu apeluja, zeby sie nie lenic i pojsc glosowac. Wg mojej orientacji bardziej namawiaja ci popierajacy KO. Druga strona sie leni bo chyba powtarza se po cichu haslo Tuska, ze nie ma z kim przegrac.
    Czy sa jakies sondaze wskazujace, ze jesli pojdzie wiecej glosowac, to beda to ci co zaglosuja na skomasowane sily opozycji. A uwzgledniony jest juz czynnik ogloszen parafialnych w ta decydujaca niedziele?
    Nie denerwujcie sie tak bardzo. To jest zjawisko globalne. Spojrzcie co sie stalo, zawsze wskutek demokratycznych wyborow, na Filipinach, w Brazylii, Turcji, Indiach, w malutkim ale dziarskim Izraelu. Tam jest niezmiennie, z mala przerwa na premiera Rabbina, od 70 lat. Nasza chata z brzegu, co nas obchodza jakies brazowawe ludzie co to z wyzsza kultura europejska nie mialy do czynienia. OK.
    Oooo, zapomnialam o wspanialym piruecie wykonanym trzy lata temu przez Ameryke, ktory moze sie dosyc zle skonczyc dla swiata. Niekoniecznie doslowna powtorka ze zwyciestwa demokratycznych wyborow w Niemczech. Dobrze, ze my takie znikome.

  273. ” każda krytyka jest gwoździem do trumny opozycji. Znawcy sztuki i dobrych obyczajów się q… znaleźli. Co za wyrafinowany gust. Portugalskie smuty do szumu fal?” – przywołuje do porządku @troll100, mając q… gdzieś szacunek wobec praw obywatelskich.
    „- Pan wybaczy pułkowniku- powiedział cicho pułkownik Gerineldo Márquez – ale to jest zdrada.
    Pułkownik Aureliano Buendía zatrzymał w powietrzu umoczone pióro i wyładował na starym przyjacielu cały ciężar swojego autorytetu.
    – Prosze oddać broń – rozkazał.
    Pułkownik Gerineldo Márquez wstał i położył broń na stole.
    – Prosze wstawić się w koszarach – rozkazał mu pułkownik Aureliano Buendía – i czekać na decyzję trybunału rewolucyjnego.”

    Mam nadzieję że @Gekko książkę z liczbą sto w tytule przeczytał i wie że opozycjonista zachował się godnie do końca. Przynajmniej próbował.

  274. Pietrzak. Czy teraz ośmiesza władzę czy wspiera. Tak sobie myślę,że ma do tego prawo za kasę. O którą prosi…

  275. Do listy: Małgorzata Kidawa-Błońska, Jerzy Stuhr, trzej dzielni muszkietery (jeden z nich ma prawdziwą myśliwską strzelbę i potrafi zabijać), Klaudia Jachira, dopisujemy kolegę @adam100 jako uzupełnienie V kolumny.

  276. W kraju katolickim w wyścigu do koryta obozy nazywane są historycznie rosyjscy agenci lub niemieccy. Tak sobie myślę,że początek dało zomo. Gdzie stało…Kiedyś ustawiano ołowiane żołnierzyki na planszy…A na obiad na ruskie pierogi…po chrześcijańsku.

  277. Kolega @Lewy wystąpił z płomiennym apelem w obronie demokracji i tego nie można mieć za złe, tym bardziej że jest emerytowanym francuskim polonistą. Z ideałami.
    Niestety jednocześnie w napisał wytworne zaproszenie dla zbuka . Mam szczerą nadzieję że to zgniłe jajo na blog nie wstąpi i nie rozpęknie się.

  278. @SŁOWIANIN STANISŁAW godz.6:30.
    Powołaniem aktora jest gra i nie można mieć za złe, chyba że jest to gra na dwa fronty. Albo tzw. niedźwiedzia przysługa – na blogu roi się od takich szlachetnych gestów. Wspomniany „artysta” dawno stracił świadomość kim jest. Dobranoc.

  279. 13. Na jaką agenturę głosować kierując się znawstwem blogowiczów. Tak sobie myślę,że pod zaborami łatwiej było o faworyta czyli miłościwie panującego. Z bożą pomocą…

  280. Duża Unia. Duże zabory Niemiecki,Rosyjski,Austriacko-Węgierski. A w ich strukturach Polacy. Tak sobie myślę czy Unia to nie jest kontynuacja zaborów ale teraz na własne życzenie. Kaczyński to kojarzy… bo historyczny wysiłek niepodległościowy poszedł na marne. Zostały tylko obchody rocznicowe jak to kiedyś…pokazywaliśmy obcym gest Kozakiewicza.

  281. Mauro Rossi
    4 października o godz. 0:37

    „Przeczytaj jak jest w rzeczywistości”.

    Jako zwolennik pisowatego ducha świętego nie mogłeś uczciwie powiedzieć, że jest to rzeczywistość ekspresowo stworzona przez pisowatych dla ratowania kolegi. Przytoczyłeś tekst ze strony prezydenta Dudy.

    Nie interesowało Cię, że autorytety prawnicze o ciut wyższych kompetencjach niż pan Adrian i ferajna jednym głosem mówią o szkodliwości rozszerzającego
    interpretowania konstytucyjnego prawa łaski. Indywidualna abolicja to ingerencja władzy wykonawczej (prezydenta) w kompetencje niezawisłej władzy sądowniczej, jak również naruszenie innych przepisów konstytucji. Tylko hunwejbini i bolszewicy dla własnych partykularnych celów dokonują zamachu na państwo prawa pod pozorem jego ulepszania. Cztery lata odbywa się łamanie konstytucji i w ogóle zasad praworządności pod niewypowiedzianym głośno hasłem: „Mamy w dupie wasze prawo, robimy własne”. „Wasze” czyli podludzi, podgatunku, ojkofobów, ubeków, komuchów, zdrajców, konfidentów, nihilistów stanowiących dużą większość 38-milionowego narodu. Nowe prawo robi garstka aniołów w interesie aniołów.

  282. Mauro Rossi
    4 października o godz. 0:37

    Przepraszam, zapomniałem przywołać poniższy fragment Twojego cytatu:

    „Możliwe jest zastosowanie prawa łaski bezpośrednio na podstawie art.139 Konstytucji RP, w tym także przed uprawomocnieniem się wyroku w postaci tzw. abolicji indywidualnej.

    Niepisowaci konstytucjonaliści przestrzegają przed takim rozszerzającym rozumieniem prawa łaski, ponieważ wtedy wchodzi ono w kolizję z innymi przepisami konstytucji. Konstytucja to coś, czego się trzeba trzymać, choćby się paliło, waliło i biskup przyjechał. Gdybyś się kierował nie niepowstrzymaną potrzebą smarkatego mienia mienia racji na blogu, lecz potrzebą poznawczą, skierowałbyś zapytanie prejudymaurorosiowe do Sądu Najwyższego USA, przesyłając im to, co zacytowałeś na blogu reklamując, że taka jest rzeczywistość. Dowiedziałbyś się, jaka jest rzeczywistość w kraju ciut bardziej doświadczonym w rozumieniu trójpodziału władzy niż jakiś rozkraczony między Azją a Europą neurotyczny Lechistan.

  283. żabka konająca
    4 października o godz. 6:37
    dopisujemy kolegę @adam100 jako uzupełnienie V kolumny.

    Skrzek się wylągł i rozpełznął ?
    Jak mi miło ! 🙂 🙂 🙂

  284. Powtarzam mój apel. Nie zwracam się z nim do kretacza Rossiego, który omijając istotę sądownictwa, jako niezbędnego elementu funkcjonowania demokracji, wytyka sędziom, że nie ukarali Cimoszewicza, że ukradli kiełbasę, wiertarkę albo batonik. Zwracam się z nim do tych wszystkich, którym na sercu leży przyszłość demokratycznej Polski,a nie do zakłamanych oszustów, którzy jak to psisowcy, usiłują odwracać uwagę od istoty, a zagadać drugorzędnymi szczegołami, w większości przypadków wymyślonymi kalumniami.

    APEL
    13tego października idziemy głosować, by ratować polską demokrację
    Kiedy Monteskiusz wymyślił trójpodział władz, to miał na myśli „grzeszną” naturę człowieka. Do polityki pchają się przeważnie ludzie bez skrupułów i na to nie ma rady. Aby ich samowolę ograniczyć, Monteskiusz wymyślił taki wzajemnie ograniczający się mechanizm, którego niezbędnym elementem jest niezawisłe sądownictwo. Taka kontrola, patrzenie na łapy polityków jest konieczna. Oczywiście zdarzają się sędziowie nieuczciwi, tacy co kradną wiertarki, ale jest to margines. Tak samo zdarzają się stronniczy, nieuczciwi czy przekupieni sędziowie piłkarscy, ale na ogół prowadzą mecze prawidłowo, a bez nich żaden mecz nie mogłyby się odbyć. Tak samo demokratyczne społeczeństwo nie może funkcjonować bez niezależnych od polityków sędziów. Prawda, że Platforma ma na sumieniu offe, ośmiorniczki, zegarki Nowaka, SLD miał aferę starachowicką. Ale… Ale sądy funkcjonowały, zakotwiczone w europejskim systemie sądownictwa, ograniczały samowolę polityków. A PIS ubezwłasnowolnił Trybunał Konstytucyjny i znacznie osłabił, podporządkował sobie sądy. To tak jakby gangesterzy wybierali sobie sędziów. I to jest największa zbrodnia polityczna PISu, staczamy się do poziomu Białorusi czy Rosji Putina. I te „wybrane” nielegalnie sądy nie ośmielą się rozliczyć Kaczyńskiego z wież, Kuchcińskiego z lotów, skoku Biereckiego na Skoki (2 miliardy złotych).
    Amerykańskie sądy pozostają niezawisłe, tam szalony Trump nie może niszczyć demokracji, bo nawet ten czubek nie ośmieliłby się zamachnąć na sądownictwo. A szajka PISu ośmieliła się. I będzie to miało nieobliczalny wpływ na gospodarkę. Już żaden Austriak, a nawet Polak, który podpadnie PISowi nie będzie pewny ani dnia ani godziny.
    Ps
    Tak na marginesie. Złotówka się powoli stacza i ten proces ruszy z kopyta. Kiedy euro bedzie warte 100 złotych, wtedy ja przyjeżdżając z Francji z moją ubogą emeryturą, będe się czuł jak Szwed który z „prawdziwymi” pieniędzmi przyjeżdżał do PRLu i rządził jak król. A polski tubylec będzie oglądał zachodnie cacka przez szybę nowego Pewexu.

  285. adam100
    4 października o godz. 8:53

    Otóż właśnie. Blogowa Zawsze Dziewica okropnie lubi sprawiać wrażenie, że jest jej, Dziewic, legion: „My żabka”, „My król Bum-Bum Dwudziesty Czwarty”.

  286. Warto opisać polską demokrację w kraju katolickim. W cieniu ambony. Tak sobie myślę,że nie można używać ogólników w stylu Wojciechowskiego. Warto podać szczegóły.

  287. @404, @AllEnglishSpeaking & MEP Wojciechowski
    3 października o godz. 0:25
    Znajoma lekarka mówi, że ludzie przychodzą z gotową diagnozą i terapią (od dr Google). Jedyne czego potrzebują to pieczątki na recepcie od lekarza. Do tego doprowadziły media społecznościowe i bezgraniczna wiara we własną omnipotencję. Szkoda, że w szkole się ta omnipotencja nie zaczęła. A populiści wykorzystują tę naiwność i wypłacają n-set+ , bo przecież leczymy się sami, nie ma co wydawać na tych obiboków lekarzy. Np na takich co: „już nikt nigdy przez tego Pana życia pozbawiony nie będzie” i którego minister o znikomej wartości liczbowej (0) musiał później przepraszać.

    Nasz ulubieniec (o wartości liczbowej 45) i jego zastępca zaczynają sie plątać:
    Mike Pence, At Center Of Trump Ukraine Scheme, Scrambles For Cover
    Najlepsza była konferencja prasowa z premierem Finlandii 🙂
    Kompromitowanie kłamców jest rozkoszne…

  288. Rossi
    Czy ty poważnie uważasz , że wystarczy „stymulować konsumpcję” w Polsce , aby przestać być podwykonawcą dla niemieckiego przemysłu ? Czy nie lepsza byłaby „stymulacja” stopy inwestycyjnej i inwestycje w naukę i nowoczesne gałęzie przemysłu ?
    Twoja wiara w to , że wystarczy dostatecznie dużo konsumować, a Polska już jakoś Niemcy dogoni jest najlepszym przykładem indolencji PiSu w dziedzinie gospodarki , na której rozwój, poza prostym rozdawnictwem i wzrostem konsumpcji, nie macie żadnej recepty.

  289. Lewy; 9:11.

    Lewusku; twój apel można teraz o kant dupy potłuc , trzeba było myśleć
    przedtem a nie potem.

    https://www.youtube.com/watch?v=05YpIbfHYYA

  290. Dalszy ciąg walki nieudaczników z elitami.
    W państwie PiSu będziecie chodzić po poradę prawną do szewca , lekarzem będzie kowal, a nauczycielem kominiarz.
    Co z tego , że niekompetentni i głupi , ale za to posłuszni, bo z pisowskiej łaski i nadania.

  291. @pombocek
    4 października o godz. 9:17
    „My król Bum-Bum Dwudziesty Czwarty”

    HaHaHa, przypomniałes mi Bokassę I 🙂
    My z łaski Boga Jedynego władca Rurytanii …. Sienkiewicz gdzieś wypisał litanię tytułów, które należało przywołać na audiencji u jakiegoś wschodniego satrapy, ale nie pomnę już czy to w „Ogniem i mieczem” czy w „Panu Wołodyjowskim” było …

  292. Jak się wykluczyć z prawa i zostać prawnikiem z lewa.

    Piszą że to trend światowy, a my światowcy i u nas też komuniści w czapajewkach odgrywają prawicowych tradycjonalistów.

    Patrząc z takiego prawa, wyklucza nas konieczność egzaminu na lekarza czy prawnika, tłumacza czy profesora, o architekcie lub pilocie samolotu nie wspominając.

    A przecież, po zburzeniu murów cywilizacji wykluczenia, zapanowałby nowy, wspaniały ład, w którym każdy kto ma internet leczy, bliźniak lata samoloty na smoleńsk jednym telefonem, jak dronem, a o prawo sądzi się samo interpretując przepisy przez wpisy, na stronie wuwuwu.

    Proszę sobie darować w polokokcie idiotyczne i pozorne pląsy między rzekomym prawactwem i skretynaym lewactwem. Tu przecież już w umysłach (łech łech) rządzi cywilizacja z łubianki, propagująca na zachód fale zgnilizny jak eter, przed operacją sparaliżowanego bzdurą pacjenta.
    Pacjent łyka zachłannie te opary, wbijając sobie osikowy kołek w łeb, by …uwolnić się od wolności w drodze do kasy.
    Niechże ten pościk wyręczy dwieście innych odpowiedzi na solennie rozpracowywane doniesienia blogowe z paramentalnej kruchty łubianki, że koń, jak każdy widzi, jest wielbłądem, ale trza rozmyśleć się pospołu: dwu czy trzygarbnym.
    – – –

  293. Bywalec 2
    4 października o godz. 9:28 & 9:33

    No proszę, jest nas wykluczonych z oszołomstwa dwóch, w pewnym sensie, sensu stricto.
    Pozdrawiam.

  294. Rossi
    No to policz jeszcze raz jak długo trwał proces Kamińskiego jak trzy lata po 2009 roku ten proces się rozpoczął , a w 2015 roku Kamiński doznał abolicji indywidualnej ?
    Wyraźnie mylisz śledztwo z procesem.

  295. @Gekko
    4 października o godz. 9:39
    Niechże ten pościk wyręczy dwieście innych odpowiedzi na solennie rozpracowywane doniesienia blogowe z paramentalnej kruchty łubianki, że koń, jak każdy widzi, jest wielbłądem, ale trza rozmyśleć się pospołu: dwu czy trzygarbnym.

    Wyczuwam „rozpacz” i podzielam. To poprzednie zdanie jeszcze piekniejsze:
    Pacjent łyka zachłannie te opary, wbijając sobie osikowy kołek w łeb, by …uwolnić się od wolności w drodze do kasy. 🙂
    Martwi mnie jednak ilość osik, które trzeba będzie zużyć na te łby uwolnione od wolności!

  296. zetus1
    4 października o godz. 9:28

    No, to trzech.
    Co do znajomej lekarki, to ma ona rację – odwiedziny u lekarza kogoś, kto przychodzi ze świata cyfrowego, przypominają wizytę w gabinecie figur woskowych.
    Trochę tak, jakby w galerii handlowej wejść prosto do sklepowej pilnującej półek z butelkami octu.
    Ja się nie dziwię pacjentom, że na tym tle wiarygodność mobilnego smartfona wydaje się kosmiczną tarczą przed powrotem do przeszłości.

    Rozrabianie na cząstki pierwsze kosmicznej głupoty i degeneracji Trumpa jest jałowe; resocjalizacja popierających go mas elektoratu – to jest zajęcie futurystyczne. Być może dla sztucznej inteligencji dopiero.

  297. zetus1
    4 października o godz. 9:49

    Dobrze wyczuwasz 😉
    Osiką w urnę, ile wlezie: 13.10 rozłożyć piss przez KO.

  298. Rossi
    Trochę sie rozpędziłem korygując te twoje kłamstwa i gmatwaniny , a więc jeszcze raz.
    Proces Kamińskiego rozpoczął sie w 2012 roku , a skończył abolicją indywidualną w 2015 roku , a wiec nie trwał prawie 10 lat jak na kłamałeś. Śledztwo , to nie proces . Dlaczego Tusk tak długo Kamińskiego tolerował na ważnym stanowisku, jest dla mnie także niewytłumaczalne i niewybaczalne . Kamiński Powinien siedzieć jak to sąd orzekł, a nie zajmować ważne stanowiska państwowe.

  299. Nie chciał być muzułmaninem. Jest w więzieniu. Dostał1000 batów. Dzień dobry w tvn przynosi kilka ciekawych informacji.
    Ania Wędzikowska o aktorze filmu Joker.
    Piękny Budapeszt.
    Amerykański koszykarz w Warszawie. Z żoną Polką i dwójką uroczych dzieci już na stałe u nas. Jak się porozumiewa z dziećmi na zajęciach z koszykówki zapytał dziennikarz i odpowiedź „90 procent polskich dzieci mówi po angielsku, nie ma bariery” (?)
    A europoseł ma i to jak twierdzą niektórzy jest przeszkodą na drodze do stanowiska komisarza w UE

  300. żabka:
    „Do listy: Małgorzata Kidawa-Błońska, Jerzy Stuhr, trzej dzielni muszkietery (jeden z nich ma prawdziwą myśliwską strzelbę i potrafi zabijać), Klaudia Jachira, dopisujemy kolegę @adam100 jako uzupełnienie V kolumny.”

    kolega adam100 nie jest w żadnym przypadku jakąkolwiek kolumną.
    Jest idiotą.

  301. Rano wylot z Wrocławia. Frankfurt, San Francisko przed północą polskiego czasu, jeszcze kilka godzin i Hawaje. Za tydzień mistrzostwa świata w triathlonie.
    To ważniejsze niż lokalne problemy

  302. Mauro Rossi
    4 października o godz. 0:42

    Martin L
    3 października o godz. 23:30
    Wybacz, ale z osobami takimi ja ty ja nie rozmawiam, bo to zwyczajnie nudne.

    PRAWDA BOLI O TYM ZE PIS NISZCZY POLSKE. I JEDYNIE CO SPENIL TO POLSKA W RUINIE. JAK MNIE MA ARGUMENTW TOSIE NIE DYSKUTUJE!

  303. @Gekko
    4 października o godz. 9:51
    Interesuje sie 45-tym i losami jego prezydentury, bo to jest extremalne i jest jakby laboratorium testowym tego, co może jeszcze się zdarzyć tu i ówdzie. Interesowałbym sie również innymi tyranami, gdyby było to tak łatwe jak w tym przypadku. Ten trend w kierunku populizmu/tyranii, który pojawił się w ostatnich latach, myślę, że wzorował się na dużym państwie na wschód od Buga. Podobnie było w latach 30-tych XXw. z wzorcem niemieckim. Po ulicach amerykańskich też chodziły wtedy pochody nie tylko rodzimych KKK-owców, ale także nacjonalistów z HackenKreuzami. Te pochody z pochodniami przecież też miały miejsce w Charlotsville kilka lat temu. Podobnie było w W.Brytanii w latach 30-tych – więc jest to dżuma zaraźliwa. T. Snyder wzywa do obrony przed tyranią w swojej ksiązce „O tyranii”.

  304. Qurwik,
    ty faszystowski prymitywie 🙂
    utop się w najbliższej gnojowce 🙂

    PiS = pełzający faszyzm

  305. @

    Oj, jest chyba ryzyko, że pan Stonoga udusi się sam pod kocem, albo może nagły zgon na zawał serca?

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  306. Sławomir Neuman, wybitny polityk Platformy (nagrany):

    „(…) Ci ludzie z tego KOD-u, bez organizacji, są niczym. Możesz mieć tysiąc ludzi, bez organizacji są niczym. Możesz mieć stu żołnierzy, którzy są, k…, spartanami i w…bią ten tysiąc w kosmos. Pospolite ruszenia w Polsce kończyły się tym, że się napili na końcu Sejmu, k…. Jak szło wojsko zaciężne przeciwnika, to wypier… do domu. Taki jest KOD. (…) Nie wierz w takie rzeczy. Ci ludzie na końcu – patrz, kto jest sensowny i bierz go do siebie. To jest metoda. Kodziarze to nie jest żadna siła. Oni będą świetni wiesz do czego? Żeby brać komórki i filmować (…). Do tego się nadają, nic innego, naprawdę. Ja was przepraszam, ale jadę teraz, k…, na komisję”.

    I jeszcze o kolegach partyjnych, którzy mają przedstawione zarzuty przestępstw:

    „Nikogo to nie ruszy. Nasz elektorat, ten antypisowski, uzna, że to jest k… atak PiS-u, żeby go zabić. I pójdą jeszcze bardziej na niego. Tak to wygląda. W różnych badaniach, k…, naszych, których oskarżają. Hania Zdanowska zyskuje, jak ma akt oskarżenia. Idzie wręcz dokładnie odwrotnie. Nie patrz na to, to nie ma żadnego znaczenia. Oni ilością aktów, inflacją tych aktów oskarżenia, powodują, że nie mają żadnego [znaczenia]. Jedynym gościem jest Adamowicz, który ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach”.

    To nagranie z 2017 roku. Miło wiedzieć, co PO naprawdę sądziło o KODzie i zmarłym, a potem opłakiwanym krokodylimi łzami Adamowiczu…

  307. Adaś, nadużywasz przymiotnika „pełzający”.
    Może dlatego, że sam jesteś nędznym, tępym padalcem?! 🙂

  308. Mauro Rossi

    Panie Czerwony (Komuch ).
    Zadluzamy sie na system rakietowy Patriot, ktory nie obronil saudyjskich rafinerii przed atakiem jemenskich dronow i samolotow F-35, ktore wbrew zapewnienim producenta sa wykrywalne w pasywnym systemie radarowym,
    a Pan nadal popiera mafijny nierzad POPiS ?

  309. Qurwik,

    jeszcze pływasz ? miałeś się utopić ! 🙂

    PiS = pełzający faszyzm

  310. @
    Dr Marcin Maruszewski nie jest już dyrektorem szpitala MSWiA, w którym leczono Kornela Morawieckiego – podaje Wirtualna Polska. Z kolei jak donosi „Rzeczpospolita”, lekarz został zwolniony w poniedziałek – w dzień śmierci ojca premiera.
    https://natemat.pl/286135,smierc-kornela-morawieckiego-zwolniono-dyrektora-szpitala-mswia?fbclid=IwAR35x4XA8hWIXvCi-lf7YywK9MlzAGHRPoohooZL21G39RZDpSgxy1eIs0g

  311. żabka:
    postać adama100 wpisuje się w poetykę prezentową przez Stuhra i Jachirę o tyle, że – jako prymityw i cham – pozornie nie jest przez „światłych” reprezentantów i zwolenników opozycji afirmowany. No bo PO, jako ugrupowanie rzekomo trzymające poziom, a jakże, jawnie nie popiera takich prymitywnych i chamskich metod indoktrynacji. Jest wszak ponad to.
    Charakterystyczne na tym blogu jest to, że nikt się z cytowanym chamem nie klepie po barkach. Natomiast ktoś taki, jak adaś im „pasi”.
    Mag i stasieku zaznaczyli w swoim czasie, że co prawda oni sami w gnoju się nie babrzą, ale: „adam, robisz dobrą robotę”…

  312. No więc gnojek od świtu do nocy (funkcjonariusz, emeryt?) biega po blogu i wkleja te swoje linki z wyborczej, które niczemu nie służą poza tym, że śmieć ma satysfakcję. Czy połączoną z orgazmem, pozostaje w sferze spekulacji.

  313. @uentin t.
    4 października o godz. 11:10
    A Pan quentin naiwnie wierzy w to, że polityka jest zajęciem ludzi w 100% szczerych i uczciwych ?????
    Z choinki się urwał, czy wypuścili z zakładu ????
    Politycy bywają szczerzy tylko w sytuacjach kryzysowych. Czasem to im wychodzi na dobre vide Winston Churchill w początkach II wojny, czasem na złe – vide Cimoszewicz w czasie Wielkiej Powodzi

  314. @Mauro Rossi
    ” Prezydent RP stosuje prawo łaski w szczególności wobec osób skazanych wyrokiem przez sąd powszechny za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, w zakresie wymierzonej tym wyrokiem kary lub środków karnych”
    Dokładnie. O ile potrafisz czytać ze zrozumieniem to prawo łaski obejmuje karę a nie fakt popełnienia przestępstwa.
    Podaj proszę odpowiedni przepis KPK który nakazuje przerwanie postępowania wobec ułaskawionego
    Do szkoły razem z Du*ą !

  315. Nawet jeżeli uznamy, że w wyniku ułaskawienia p. Kamińskiego anulowany został zakaz pełnienia funkcji publicznych, to w dalszym ciągu mamy do czynienia z sytuacją , że ministrem jest przestępca skazany wyrokiem sądu.

  316. Mauro Rossi
    3 października o godz. 13:37

    Mad Marx
    3 października o godz. 13:31

    „I co ten pan (znaczy Ziobro a nie Marks) zrobił konkretnie w celu „otwarcia” korporacji prawniczej”?

    Pierwsze nieśmiałe próby podjęte były za rządów PiS (2005-2007)”

    OK, wtedy Polska Zjednoczona PRawica rządziła tylko 2 lata i nie miała większości.
    Teraz rządzi od lat 4 i ma większość. Mogła omijając prawo powołać swoich sędziów do TK, prezesa tegoż , mogła omijając Konstytucję wprost powołać członków KRS a nie mogła otworzyć korporacji prawniczej ?????
    Wolne żarty ! Albo zn ów nadużycie produktów firmy Carlo Rossi

  317. a propos propagandy w środkach masowego okłamywania (znalezione w sieci):

    „(…)jest to realizowane w banalny sposób przez 5-procentowy próg pokazywania lub nie pokazywania czegoś w telewizji. Chłopi pańszczyźniani i kobiety, wbrew potocznym przekonaniom, nie mają bezpośredniego kontaktu z rzeczywistością, natomiast mają kontakt pośredni poprzez emocje i instynkty. Ludzi, którzy mają dostęp do rzeczywistości przy pomocy wywodu rozumowego nazywamy intelektualistami albo „umysłowymi” i są oni elitą społeczeństwa. Zredukowanie istnienia elity do dostrzegalnej ilości poniżej 5 procent umożliwia władzy uzyskanie pełnej sterowalności nad społeczeństwem, a tych nielicznych wyposażonych w intelekt po prostu się nie pokazuje – wystarczy powołać się na badanie statystyczne, z którego wynika, że jakiś fakt nie jest dostrzegany przez 95% ankietowanych lub stwierdzenie przez dziennikarza, że ma on wrażenie, iż faktyczność faktu jest na poziomie poniżej 5% bez zaokrąglenia.

    Kontrowersyjne, ale smaczne. Dodam, że dotyczy każdej, znanej mi władzy.

    P.S. do M. Marksa:
    ja, broń Boże, nie jestem naiwny. Taśmy Neumana dowodzą jedynie tego, że czołowy polityk Platformy, prócz cynizmu, prezentuje też bezgraniczne chamstwo. Słowo na „k…”oraz inne, podobne w wymowie, Neuman powtarza wielokrotnie, ze smakiem i znawstwem 🙂
    To typowe dla partii ludzi, którzy gardzą „motłochem”, a wyborców oponenta nazywają potomkami chłopów pańszczyźnianych 🙂

  318. I równie typowe dla członków partii, której prominenci publicznie krzyczą „Spieprzaj dziadu” albo nazywają przeciwników z ruska „Najgorszym sortem”, opłacają internetowych troli używających wulgarnych wyzwisk wobec przeciwników Partii albo nazywają Obywateli RP „ciemnym ludem”
    Partii która nie potrafiła wystawić na Komisarza UE kandydata lepszego, niż półinteligent, który w czasie drugiego przesłuchania (w pierwszym się nad nim zlitowano i pozwolono na odroczenie o 2 tygodnie) znając pytania jakie mu będą zadane nie potrafił na nie odpowiedzieć .
    Owszem PO to było dno ale PiSs to jest dno i 10 m mułu

  319. P.S. Potomkami chłopów pańszczyźnianych jeteśmy w większości. Jeszcze w okresie międzywojennym 80% obywateli RP mieszkało na wsi i utrzymywało się z rolnictwa

  320. Z jakiej to racji śmierć kumpla celebruje się w sejmie? https://wiadomosci.onet.pl/kraj/trumna-z-cialem-kornela-morawieckiego-wystawiona-w-sejmie/se6n7mx
    Budził zawsze strach i obrzydzenie swoją agresywnością i brutalnością. Niech go pochowają w spokoju. Obawiam się, że będą nowe miesięcznice pomniki i nazwy ulic.

  321. Kraków staje się coraz bardziej sławny w świecie. https://www.rt.com/news/470120-poland-ghetto-antisemitic-graffiti/
    Nie tylko Dudą, Ziobrą, Gowinem, Terleckim lub Legutką

  322. Zaraz po śmierci Morawieckiego sr wywalili z roboty dyrektora szpitala w którym p. Morawiecki umarł . Już nie Lenin ale Stalin wiecznie żywy 😉

  323. Kornel Morawiecki – kawaler Orderu Orła Białego – truchło wystawiono w Budynku Sejmu to nieporozumienie . Kpić z państwa nie można i nie wypada w …w tle jeszcze ten zwolniony dyrektor szpitala MSW – bo nie uleczono ?!,, posła Kornela ?!

  324. Quentin,
    publikowanie i wywnętrzanie się nad nagraniami prywatnych rozmów uważam za co najmniej niesmaczne. Chyba że Tobie smakuje ten ryż z miski, w którą napluł Morawiecki w Sowie i Przyjaciołach i za taka miskę ryżu tu z.a.p.i.e.r.d.a.l.a.s.z. Wtedy będzie to zrozumiałe. Pisowskie mordy zdradzieckie bez żadnego trybu wyciągają przedpotopowe kotlety i Ty wśród tych pisowskich kanalii? Rozczarowujesz mnie.

  325. Mad Marx
    4 października o godz. 12:39

    MR: ”Prezydent RP stosuje prawo łaski w szczególności wobec osób skazanych wyrokiem przez sąd powszechny za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, w zakresie wymierzonej tym wyrokiem kary lub środków karnych.”

    MM: „ O ile potrafisz czytać ze zrozumieniem to prawo łaski obejmuje karę a nie fakt popełnienia przestępstwa.

    W cytowanym tekście jest kluczowe dla prawników słowo, którego nie zauważyłeś: „w szczególności”. Oznacza to, że nie wyłącznie, choć zapewne w większości przypadków. Faktycznie, na ogół prezydent stosuje prawo łaski wobec osób już skazanych, ale ma prawo ułaskawić na podstawie konstytucji (Art. 139) na każdym etapie postępowania karnego, czyli także przed prawomocnym wyrokiem. Z kolei na podstawie Kpk prezydent stosuje prawo łaski na wniosek oskarżonego, po zasięgnięciu opinii i po zapadnięciu prawomocnego wyroku.

    „Podaj proszę odpowiedni przepis KPK który nakazuje przerwanie postępowania wobec ułaskawionego”.

    Podałem artykuł konstytucji (139); ułaskawienie oznacza przerwanie wszelkiego postępowania, inaczej nie byłoby ułaskawieniem. Podobnie z ułaskawieniem na podstawie Kpk, czyli osoby prawomocnie skazanej, też oznacza przerwanie postępowania ściśle określonego przez Kpk ― a konkretnie odbywania przez niego kary. W prawie polskim istnieje hierarchia aktów prawnych i być może domyślasz się, że konstytucja jest przed ustawami. To dlatego nie bada się zgodności konstytucji z ustawami tylko odwrotnie. Starałem się pisać jasno w trosce o twoje pełne zrozumienie.

  326. waldemar
    4 października o godz. 14:17

    Taka prośba, jeśłi wkraczasz na jakikolwiek polskojęzyczny blog to przedtem zdejmij sowieckie onuce.

  327. Mauro Rossi,
    ja Kamińskiego Mariusza też bym ułaskawił jako mającego znaczące (choć raczej niezamierzone pewnie) zasługi w tym, że w jego rodzinnym mieście, w technikum nie ma już lekcji religii bo żaden z uczniów nie wyraził chęci by w takowych uczestniczyć.

  328. W szczególności głupoty, czyli na ogół idiotyzmu…

    Na ogół nie podejmuję polemik, szczególnie z idiotyzmami, jak seryjne a zwłaszcza 14:57.

    Jednak, gdy idiotyzmy szerzone są celowo, dla ogłupienia maluczkich, trzeba reagować.

    Otóż, jeśli coś w tekście jest „w szczególności”, to oznacza podegłość zbiorowi nadrzędnemu, a nie jego alternatywę.
    Prawo obdarzone podzbiorem „w szczególności” dotyczy więc wyłącznie skazanych, a nie, alterntywnie, nie skazanych, ze względu na wskazanie szczgólności podzbioru.
    Bzdety pozaumysłowe, jakoby ta wykładnia podlegała legalnej i logcznej „interpretacji” może łyknąc tylko bandzior lub idiota, a u nas na ogół są to obie te szczególności w swej koniunkcji.

  329. adam100
    4 października o godz. 11:44

    Zwolnienia dyrektora z Szaserów dokonano niewąptpliwie rękami kolegów, by chronić go przed zemstą pissowców.
    W przeciwnym przypadku czekałby go los lekarzy, którzy mieli nieszczęście podobnego w przebiegu kontaktu z ojcem Ziobry.
    Teraz, dyrektor, jako zwolniony, jest kryty, nic więcej mu się nie stanie.
    Tak to działa.

    PS
    Adam, popieram Twoje akcje prowyborcze (niekoniecznie zawsze z afirmacą formy, nieprzekraczającej jednak tutejszej normy) !!! 🙂 🙂 🙂

  330. Mad Marx z godz. 13:44

    Kolejne przesłuchanie Wojciechowskiego wczoraj przyśpieszono. Odbędzie się w najbliższy poniedziałem – wtorek.

    Chodzi o to by zyskać czas na przesłuchanie jego ewentualnego następcy.

  331. Rossi ”
    śmierdzisz onucami – nie wygłupiaj się i nie zaczepiaj bo jesteś na zawsze w mojej „zamrażarce „

  332. Ustawodawca nie przewidział Rossiego , PiS i Dudy , kiedy tworzył ustawę o prawie łaski i nie przewidział , że w interpretacji PiS ta ustawa bedzie nie dotyczyła tego co w szczególności ustawodawca miał na na myśli , ale tego co nie wyszczególnił.
    Bo ustawodawca zapomniał wyszczególnić , że nie można ułaskawić osoby niewinnej , a za taką uważa PiS Kamińskiego , bo przecież nie powierzyłby mu inaczej urządu państwowego i tak według tak czytanej litery prawa Duda może teraz każdego z was ułaskawić , nie jest nawet potrzebne , abyście dla tego ułaskawienia weszli w konflikt z literą prawa , bo prezydenckie prawo łaski może objąć każdego, bo to nie jest wyszczególnione . Jeszcze chwila , a zaczną was wsadzać do pierdla tylko za to , że to nie jest wyszczególnione , że nie macie siedzieć .

  333. Gekko
    4 października o godz. 15:14
    Co tu rozplątywać węzęłki, które Rossi zaplatuje, żeby cała uwagę zwracać na te węzełki, a odwracać od kasty, wież, upadająceej służby zdrowia…Takie zadanie wzią na swe barki Rossi i puszcza te smrodliwe dymy, zebyśmy się zakrztusili.
    Ps
    Widziałeś jak jedna pani z Sosnowca wkręciła się w grupę klakierów Ziobry , zbliżyła się do pana Zbyszka i tak zagaiła : Ja z innej beczki. Ja się pytam pana , dlaczego pan tak niszczy Polskę, demokrację, sądownictwo. Prawdę powiedział kiedyś Miller, że jest pane zerem panie Ziobro.
    Oszołomionyy takim atakiem Ziobro aż dostał rumienców, po czym niczym nasz Rossi zaczął bełkotać o mafii vatowskiej, którą on uszczelnił. Ciekawe jak się potoczą dalsze losy tej dzielnej pani. Ziobro jest mściwy i pewnie już na nią czają się agenci, co by ją przyłapać na przechodzeniu na czerwonym świetle.

  334. Filmowa jesień 3
    Od dzisiaj w kinach film „Joker”
    Mówią o filmie i aktorach w telewizji i radiu.
    Piszą w gazetach.
    W kinach seanse od rana, tylko we Wrocławiu kilkadziesiąt. Frekwencyjny rekord murowany

  335. Bywalec 2
    4 października o godz. 10:05

    „Rossi. Trochę się rozpędziłem korygując te twoje kłamstwa i gmatwaniny , a więc jeszcze raz. Proces Kamińskiego rozpoczął się w 2012 roku , a skończył abolicją indywidualną w 2015 roku”.

    Faktycznie, strasznie pędzisz i nie widisz co jest po drodze. Kiedy po usunięciu Kamińskiego z CBA Tusk nasłał na niego prokuratorów z Rzeszowa, to pan Mariusz przez kolejne lata co parę tygodni czas jeździł na Podkarpacie na przesłuchania. Sądzisz, że nie jest to nękanie obywatela przez nadzwyczajną kastę? Zwłaszcza że współpracownicy Leppera od pozyskiwania łapówek, Piotr Ryba i Andrzej Kryszyński, zostali prawomocnie skazani. Jak może domyślasz się na podstawie dowodów, które dostarczyło prokuratorze i sądowi kierowane przez Kamińskiego CBA. W jednym sądzie te materiały były dobre i wiarygodne, posłużyły do skazania łapówkarzy, a w innym do skazania ścigającego ich policjanta i to na trzy lata odsiadki, choć nawet prokrator wniokował o rok w zawieszeniu. Nasza nadzwyczajna kasta sędziowska zapiekła w swej nienawiści i drwiąca sobie z prawa jest nie do podrobienia.

    „Kamiński Powinien siedzieć jak to sąd orzekł, a nie zajmować ważne stanowiska państwowe”.

    A jak sąd orzeknie, że ziemia jest płaska? Co wtedy zrobisz biedaku? Ten sąd, a konkretnie rozgrzany sędzia W. Łączewski, wyrok na Kamińskiego wydał w lutym 2015 i choć według Kpk miał czas dwóch tygodni na napisanie uzasadnienia to ponieważ apolityczny jest do bólu czekał z tym do czerwca, czyli do kampanii przed wyborami prezydenckimi. Zanim Kamiński dostał to uzasadnienie do ręki wydrukowała je „Gazeta Wyborcza”. Na razie sądy są wasze, ale w niedalekiej przyszłości będą niezależne.

  336. @Adam100
    Kanalia quentin obrzuca Cie obelgami, jeszcze za swoim pryncypałem nie nazwał Cię zdradziecką mordą. Ale co się odwlecze…
    To, że Kaczor jest największą kanalią to w końcu nic nadzwyczajnego. W końcu tak jak Mont Everest jest najwiekszą góra, to musi też wśród kanalii być taka największa. Ale zagadką jest dla mnie, skąd się wziął taki wysyp innych kanaliowych ośmiotysięczników jak Terlecki, Czarnecki, Piotrowicz, Piebiak, Mitera, Ziobro, quentin czy Rossi i masa nieco niższych siedmiotysięczników jak Karczewski, neospazmin czy geozak.
    Trzymaj się Adam

  337. Lewy
    4 października o godz. 15:35

    Tak, Lewy, dobrze napisałeś że chodzi o węzełki, by wisielec sam zaciskał sobie pętlę, myśląc, że coś rozwiązuje.
    To w ogóle jest o nieprzystawalności percepcji intelektualnej do rzeczywistości.
    Również na przykładzie z Sosnowca (filmik widziałem, i owszem).
    Percepcja intelektualna, wykonana przez zapewne prostą, lecz niesformatowaną współcześnie Panią, zakłada odruch refleksji w przypadku usłyszenia skierowanego do siebie pytania.
    Problem tego typu odruchów polega na ich aktualnej zupełnej nieskuteczności; formy komunikacji na poziomie intelektu, choćby stułbi, trafiają w dogłębną próżnię.
    Przykład Ziobry jest emblematyczny, jest to przecież gościu, który dowodzi bzdury o zamnkięciu korporacji – on wszedł wszak w nią całą szerokością rozworu a następnie postanowił pożreć od środka. Mając za sobą zasób jedynie tępej umysłowo i odhamowanej moralnie żądzy żarła, kartoflów, fruktów i krakowskiego splinu uwarzonego ala móżdżek po polsku w katakumbach baraniny pod dulszczyzną. No i miejscową alma mater jego mać, spod ogona klasyfikacji cywilizacyjnej.
    Pani z Sosnowca o tym nie wie i zachowuje się odruchowo przyzwoicie. Jest to przykład na zbawienny dla ochrony zdrowia wpływ niewiedzy – wiedząc, z kim i czym ma do czynienia musiałaby użyć po prostu pałki i kajdanków, bez zbędnych słów, ale za to z dożywociem.

    Pozdrawiam Cię na prawdziwej polszczyźnie, która ma szanse przetrwać już tylko na obczyźnie. 😉

    13.10 – wyklucz piss przez KO!

  338. Bywalec 2
    4 października o godz. 15:29
    „Bo ustawodawca zapomniał wyszczególnić , że nie można ułaskawić osoby niewinnej „.

    Twoja próba drwiny wynika z braku pełnego zrozumienia tej sytuacji prawnej. To jest formalny status osoby podejrzanej o przestępstwa, do czasu wydania wyroku. Później jego status zmieni się, będzie winny lub uniewinniony. Po co to wszystko? Chodzi o nie sugerowanie sądowi jaki ma zapaść wyrok. A tak na zwykłą już logikę, zgodzisz się, że być osobą podejrzaną, choć na razie niewinną ― do czasu wyroku ― jest zupełnie czym innym niż być osobą niewinną nie mającą żadnych zarzutów. Prawda że to dwa różne byty, choć nazwa ta sama? Logika twoim przyjaciele Bywalcze2.

  339. ls42
    4 października o godz. 15:36

    Czy jest we Wrocławiu obecnie kino nie będące multipleksem, tj takie gdzie można pójść „na film” ?
    Może nie na Jokera, ale na film?
    Bo będę przelotem w mglistym listupadzie tam.
    Z góry dziękuję.

  340. – – –
    Ktoś ma ochotę dowiedzieć się z krynicy idiotyzmu co oznacza np. status osoby podejrzanej o skazanie i to w szczególności, czyli wcale?
    Czy woli od razu walnąć sobie pershinga pod geesem, by jeszcze lepiej trajkotać i bredzić?
    Ludzie, otrzeźwijcie i nie karmcie trolla, albo siednijcie se pod geesem, a nie tu na ten przykład.
    – – –

  341. Bar Norte
    4 października o godz. 15:24

    „Kolejne przesłuchanie Wojciechowskiego wczoraj przyśpieszono. Odbędzie się w najbliższy poniedziałek – wtorek. Chodzi o to by zyskać czas na przesłuchanie jego ewentualnego następcy”.

    Zauważ Bar Norte, że po drugim przesłuchaniu wystarczy jak za Wojciechowskim opowie się połowa komisji, a nie 2/3 jak po pierwszym. Nadzieja niech cię nie opuszcza, jestem pewien, że dobrze życzysz Polsce. Czarnecki mówi, że w grę wchodzą ciężkie miliardy euro, więc nic dziwnego, dodam od siebie, że niektórzy dostają małpiego rozumu.
    https://wpolityce.pl/polityka/466588-nasz-wywiad-czarnecki-to-walka-o-miliardy-na-rolnictwo

  342. @ Bar Norte

    Sukces przesłuchania Wojciechowskiego będzie szybszy, jak poprzedni, a przez to jeszcze większy. To jednak dopiero wstęp do największego sukcesu, jaki odniesie jego następca. Sam już nie wiem, czy otwierać kolejną paczkę popcornu, czy sznurek do snopowiązałki wiązać w supełki.
    No, bo -załóżmy- totalne zwycięstwo (czyje? nie ma znaczenia) w postaci ustanowienia komisarza od rolnictwa.
    Miałżeby on prawdziwie polski wgląd i wpływ podobny na los polskojęzycznych chłopów i owoców ich starań niezasiewania i nieorania za ciężką kasę podatnika, co Arłamowicz niejaki, czy języczność onego obca, pogrzebać te plany bez plonów mogłaby…
    Uff i hm… nie ma piątku przedwyborczego bez roztrząśnięcia problematu onego.
    Trząsajmyż, wieszczmyż, a nalizujmysz się do woli.

    PS Nie jest proste powstrzymać się od światowości, mnie w areale rolnictwa przychodzi to tylko dzięki zbawiennej ciszy w kwestii istotnej sprawie jedynej: nie maż komu opodatkować cwanych żerowników na ciele podatniczym Rzeczypospolitej…
    Chińczycy czymają się mocno.

  343. Rossi
    Zapominasz o tym , że Duda jednak ułaskawił osobę niewinną, według waszej interpretacji ,a niewinni jesteśmy wszyscy w oczach prawa ? W rzeczywistości masz racje, jest inaczej , Kamiński jest osobą skazaną , ale nieprawomocnym wyrokiem i jako osoba skazana nie mógłby zajmować stanowisko publiczny. Co sie więc stało , że Kamiński może zajmować stanowiska publiczne ?
    Czy Duda uniewinnił niewinnego , albo wyręczył system prawny i orzekł w ostatniej instancji o niewinności Kamińskiego?

  344. Artykuł 139 Konstytucji jest nad wyraz lakoniczny

    Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.

    Prezydent Adrian zastosował prawo łaski jako abolicji indywidualnej, co budzi liczne zastrzeżenia do interpretacji tego artykułu.

    O ile Konstytucje z lat 1921 oraz 1935 odpowiednio w artykułach 47 i 69 expressis verbis ograniczały jej zakres wyłącznie do sytuacji po zapadnięciu prawomocnego wyroku w sprawie, to już Konstytucja z 1952 r. ram takich nie wytyczała.

    Jak zauważa się w literaturze, interpretując pojęcia występujące w
    tekście prawnym, powinno się im przypisywać zasadniczo takie znaczenie, jakie przyjmują one w języku potocznym.
    Należy zatem wskazać, w jaki sposób w języku polskim rozumie się kluczowe w tych rozważaniach pojęcie łaski.
    Zgodnie ze słownikiem języka polskiego, „łaska” oznacza okazywanie komuś względów, czyjąś przychylność, wspaniałomyślność, wyróżnianie.
    „Prawo łaski” wyjaśnia się zaś w słownikach i encyklopediach jako „uprawnienie do złagodzenia lub darowania kary prawomocnie orzeczonej przez sąd przysługujące zazwyczaj głowie państwa” czy też „darowanie (w całości lub w części) prawomocnie orzeczonej kary indywidualnie oznaczonej osobie”

    Interpretację nawet tak lakonicznego artykułu można jednak wysnuć z jego drugiej części:
    Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu
    jako logicznego wniosku, że prawo łaski stosuje się tylko wobec osób skazanych
    I nie ma co nawijać o „szczególności”.

    W niemal 100 lat od sformułowania artykułów konstytucji dotyczących prawa łaski trzeba Polakom znowu łopatą do łba wyszczególnić wszelkie możliwości wadliwej interpretacji i nadużycia tego prawa, i ich explicite ZABRONIĆ.

  345. Rossi
    Nie przypadkowo pisząc o prześladowaniach Kamińskiego całkowicie pomijasz swoje pierwotne stwierdzenie , że proces Kamińskiego trwał około 10 lat , które jest bezczelnym kłamstwem i ktore ja kwestionowałem i ograniczasz sie do charakterystycznych dla wszystkich pisowców jęków , o prześladowania . Kamiński jest słusznie skazanym za aferę gruntową przestępcą , który uniknął kary tylko dzięki wątpliwym prawnie działaniom Dudy i tyle.

  346. Niepokoimy się o los obecnej opozycji,
    która sprawując wcześniej władzę
    nie zadbała wystarczająco o swoje prawa
    i swoją kasę, a teraz odgrywa sierotkę Marysię.

    Popatrzmy na Amerykę, na Amerykanów. Oni w drodze
    pertraktacji, a przede wszystkim wykorzystując
    prawo i pieniądze poszerzyli znacząco pierwotne terytorium.
    Indian umieścili w rezerwatach, kupili od Rosji Alaskę,
    zorganizowali na Hawajach wybory,
    w których mogli brać udział obywatele posiadający pieniądze.
    W 1898 roku Hawaje stały się terytorium zależnym, a w 1959 roku
    50. stanem USA. To rozległe terytorium (2,5 tys. kilometrów)
    pod amerykańską flagą, przyjmuje teraz gości z całego świata.

    Tymczasem Polska od tysiąca lat rozpada się i broni, i stale
    ktoś ją rozsadza od środka. U nas prawo zawodzi, pieniędzy jak na
    lekarstwo, a co mówić w takiej sytuacji o sprawiedliwości?
    U nas sprawiedliwość jest tylko tematem komentarzy

  347. …rozpada się ale staje się katolicka jednocześnie. Tak sobie myślę,że nie można trzymać jednocześnie dwóch srok za ogon. Celem państwo wyznaniowe od 966 roku…Krzyż zastępuje godło co widać w klasach szkolnych. O watykańskich gadżetach nie wspomnę.

  348. @Lewy
    4 października o godz. 15:46

    Dzięki.
    Nic mi nie sprawia takiej satysfakcji jak piana na pysku faszysty.

    Qurwik, top się w gnoju !

  349. 404
    4 października o godz. 4:29

    „Pomimo, ze video jest po angielsku, ale chodzi o wizualne przekazy. W pierwszej minucie tego fliku kamera pokazuje zabawny moment, kiedy prez. Trump próbuje się zblizyć do prezydenta Finlandii i kładzie rękę na jego udzie W tym momencie Fin odruchowo zakazuje tego zdecydowanym ruchem swojej ręki”.

    Homofob, czy jak? Bojówkę LGBT nań nasłać.
    🙂

  350. @

    Burdel & Spółka

    Firma syna Banasia dostała około 700 tys. zł z publicznej kasy na remont dwóch kamienic w Krakowie
    https://oko.press/syn-banasia-700-tys-zl/?fbclid=IwAR1Btjq6bv5RAv-7B_ExQMNrGPaI2ULJJqCCJj7xQYhLCjqoPdwBgXxm5b0

  351. pombocek
    4 października o godz. 7:56

    „Nie interesowało Cię, że autorytety prawnicze o ciut wyższych kompetencjach niż pan Adrian i ferajna …”.

    Nie pisz o autorytetach prawniczych, bo juz mdłości dostaję. To już nie wczesne lata 90., i czasy renesansu „Gazety Wyborczej”, kiedy wybory wygrywała ciągle ta sama partia, choć pod zmienionymi nazwami, nad czym cmokały w zachwycie autorytety, przeważnie moralne.

    „ … jednym głosem mówią o szkodliwości rozszerzającego interpretowania konstytucyjnego prawa łaski. Indywidualna abolicja to ingerencja władzy wykonawczej (prezydenta) w kompetencje niezawisłej władzy sądowniczej”.

    Tak na logikę, co do zasady to konstytucyjny akt łaski dokładnie NA TYM właśnie polega ― na anulowaniu decyzji władzy sądowniczej. Nobody’s perfect. Uwierzy Pan, że władza sądownicza doskonała nie jest? No nie jest, mówiąc uprzejmie. Bywa czasem i tak, że władza sądownicza może anulować decyzję władzy wykonawczej. Żadna władza nie jest ważniejsza od innej, choć prawnicy lubią sobie co nieco uzurpować.

  352. pombocek
    4 października o godz. 8:39

    „Niepisowaci konstytucjonaliści przestrzegają przed takim rozszerzającym rozumieniem prawa łaski ..”.

    Niepisowaci konstycjonaliśći mogą sobie wyinterpretować z konstytucji dokładnie wszystko co chcą i nie będzie to miało żadnego znaczenia. Prezydent odpowiedzialny jest za przestrzeganie konstytucji, nie oni.

    „ .. do Sądu Najwyższego USA, Dowiedziałbyś się, jaka jest rzeczywistość w kraju ciut bardziej doświadczonym w rozumieniu trójpodziału władzy …”.

    To upewnij się jeszcze, czy w USA sędziowie faktycznie wybierają się sami? Bo nasi w ramach trójpodziału władzy robili to przez 30 lat i chcą nadal, choć jako kasta pochodzenie mieli nienadzwyczejne, z nieprawego czerwonego łoża.

  353. Bywalec 2
    4 października o godz. 9:28

    Rossi, Czy ty poważnie uważasz , że wystarczy „stymulować konsumpcję” w Polsce , aby przestać być podwykonawcą dla niemieckiego przemysłu ? Czy nie lepsza byłaby „stymulacja” stopy inwestycyjnej i inwestycje w naukę i nowoczesne gałęzie przemysłu”?

    Na zdrowy rozum, czy jedno wyklucza drugie?

    „Twoja wiara w to , że wystarczy dostatecznie dużo konsumować, a Polska już jakoś Niemcy dogoni jest najlepszym przykładem indolencji PiSu w dziedzinie gospodarki , na której rozwój, poza prostym rozdawnictwem i wzrostem konsumpcji, nie macie żadnej recepty”.

    Idź do ludzi i powiedz im, że kiedy za jak rządów SLD bezrobocie wynosiło 20 proc. to wszystko było ok., przynajmniej z twojego punktu widzenia. Nad Platformą to się nie będę znęcał, robiłem to wiele razy. Prezentujesz mentalność przegrywającego w polityce. Polityka tak naprawdę rozgrywa się w realu i tak ludzie głosują jak czują. Jeśli opozycja tego nie zrozumie nigdy nie wróci do wodzy.

  354. konstytucyjny akt łaski dokładnie NA TYM właśnie polega ― na anulowaniu decyzji władzy sądowniczej.

    Akt łaski łagodzi karę, ale nie anuluje faktu winy i skazania. Osoba ułaskawiona jest nadal osobą figurującą w Krajowym Rejestrze Karnym, aż do zatarcia wyroku po upłynięciu określonego prawem czasu.

  355. Bar Norte
    3 października o godz. 22:06

    Co Panu najbardziej utkwilo w pamieci z lektury Jana Sowy ?

  356. Gekko
    4 października o godz. 15:56
    Takich kin jak były w czasach PRL-u już tu nie ma. Nie ma też popularnego, największego w mieście kina w monumentalnej Hali Ludowej (Stulecia).
    charakter typowego obiektu zachowało Dolnośląskie Centrum Filmowe przy ulicy Piłsudskiego 64 (dawniej Świerczewskiego) noszące wcześniej nazwę WARSZAWA.
    Najbliżej Dworca PKP I PKS w ogromnym obiekcie handlowo – komunikacyjnym WROCLAVIA jest CINEMA CITY WROCLAVIA (polecam) i w pobliżu wrocławskiego Rynku kino NOWE HORYZONTY (ciekawy widok na Starówkę z poziomu II-go pietra)
    Nie wiem czy podołałem zadaniu. Pozdrawiam

  357. Rossi
    Polska gospodarka dobrze funkcjonuje nie dzięki , a mimo działań PiSu.
    Niskie bezrobocie jest przedewszystkim wynikiem dobrej koniunktury , na którą PiS tylko w pośredni sposób ma wpływ i które dopiero w drugim rzędzie jest efektem obniżeniem wieku emerytalnego i 500+ . Jaki skutek dla polskiej gospodarki bedzie miało ściągnięcie w ten sposób tak wielkiej ilości siły roboczej, okaże się w najbliższej przyszłości, w której coraz mniej pracujących będzie musiało zabezpieczyć byt coraz liczniejszej grupie beneficjentów rozdawniczej polityki PiSu.
    Koniunktura oparta przede wszystkim na rozbuchaniu konsumpcji to słomiany ogień koniunkturalny , który już w następnej legislaturze wygaśnie.
    Oczekuje was grecki los .

  358. @
    Zawiłą i niejasną historię ma kamienica należąca do skompromitowanego prezesa NIK Mariana Banasia. Nieruchomość wartą kilka milionów złotych otrzymał – jak zapewnia – od Henryka S. (†85 l.) w zamian za opiekę nad nim. Zanim jednak do tego doszło, wcześniej, w niewyjaśnionych okolicznościach, zaginęły dokumenty. A skomplikowane kwestie własnościowe doprowadziły do wpisania kamienicy do czarnej księgi nieruchomości. To lista utraconych lub nieprzejętych budynków przez miasto Kraków.

    O kamienicy przy Krasickiego 24 w Krakowie cała Polska usłyszała kilka tygodni temu, gdy okazało się że działa w niej hotel na godziny prowadzony przez gangsterów działających w branży agencji towarzyskich.

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/historia-kamienicy-mariana-banasia/tpvwf5g?fbclid=IwAR0g3S1lRI_MKheOE6OYaI8zef2cJ7SQLTPKOr5ROmcxE3FAq7v1KRxfeX0

  359. Z przyjemnością i podziwem zauważam, że red. Daniel Passent po raz drugi w ostatnim czasie wstrzelił się w dziesiątkę z tytułem felietonu („Prawo i kasa”), choć raczej nie znał przebiegu narady działaczy PO w 2017 na Pomorzu.

    Z taśm Neumana wynika, że sądy są ich i mają uważanie na „grono zacnych ludzi”, takich jak „Hania Zdanowska, Żuk, Witkowski, Adamowicz, Karnowski, Jaśkowiak. On będzie w takim gronie zacnych ludzi, że, k..a, nikogo to nie ruszy …”. Tyle Neuman, prywatnie, więc szczerze.

    Wyrażenie „grono zacnych ludzi” tłumaczy się na angielski „goodfellas”, czyli chłopcy z ferajny. Red. Janecki pisze (wPolityce), że przypadkiem to tytuł znanego filmu gangsterskiego Martina Scorsese „Chłopcy z ferajny” (oryg. „Goodfellas”). Transaltor googlowy precyzuje: „gangster, especially a member of a Mafia family”.

  360. Wiz niet ! Kto będzie głosować kiedy wyjadą za chlebem. Tak sobie myślę,że elektorat hunwejbinów za morzem rozpocznie chrystianizację.

  361. Rossi
    Zbliżają się wybory , a więc PiS reaktywuje swoją politykę taśmową .
    Skąd macie te taśmy ?
    Czy tak jak przed cztery laty znowu od „przyjaciół Moskali” ?

  362. Bywalec 2
    4 października o godz. 17:24

    „Rossi. Polska gospodarka dobrze funkcjonuje nie dzięki , a mimo działań PiSu. Niskie bezrobocie jest przede wszystkim wynikiem dobrej koniunktury …”.

    Znów jesteś w tzw. mylnym będzie, koniunktura w Europie jest zła, niemieckie PKB zmierza w kierunku zera, mimo to polski PKB przekracza 4 proc. Polski cud gospodarczy polega na wzroście popytu wewnętrznego, dobrym rządzeniu, obniżaniu podatków, walce z oszustwami podatkowymi. To tak w skrócie.

    „Koniunktura oparta przede wszystkim na rozbuchaniu konsumpcji to słomiany ogień koniunkturalny …”.

    Wielokrotnie było to ćwiczone przez kraje zachodnie po wojnie z dobrym efektem. Żadna koniunktura nie trwa wiecznie, a w cyklach jej spadku też trzeba żyć.

    „Oczekuje was grecki los”.

    Dzięi za troskę. Naczelny ekonomista PO, A. Rzońca (uczeń Balcerowicza) mówił w 2015, że za rok deficyt w budżetu wyniesie 100 mld zł. Oryginalny więc nie jesteś, byli już przed tobą, w dodatku zawodowcy.

    Domyślam się, że codziennie odmawiasz modlitwę wieczorną: skuś baba na dziada. 🙂

  363. @ Mauro Martini& Rossi
    https://kruczek.pl/prawo-laski-jak-wyglada-procedura-ulaskawienia/
    Radzę przeczytać i proszę o odpoiedź :
    -Kto w imieniu p. Kamińskiego wnioskował do Prezydenta o ułaskawienie
    -Czy i jak rozpatrzyl wniosek o ułaskawienie sąd, który skazał p. Kamińskiego, względnie sąd do którego p. Kamiński wniósł odwołanie od wyroku I instancji.

  364. Bywalec 2
    4 października o godz. 17:51

    „Zbliżają się wybory , a więc PiS reaktywuje swoją politykę taśmową .

    „Czy tak jak przed cztery laty znowu od „przyjaciół Moskali” ?

    Apeluje o minimum logiki, jaki interes miałaby Moskwa w zainstalowaniu nad Wisłą rusofobicznych rządów PiS? Już prędzej Amerykanie

  365. Pamiętajcie, drogie dziatki, nie żartować z ojca, matki, bo paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy. Tak pisał przed laty Boy-Żeleński.
    I faktycznie tytuł profesorski nie oznacza że ktoś taki nie opowiada kompletnych dyrdymałów.
    Prof. Zybertowicz pisze- Gdyby zdarzyło się nieszczęście i Polacy by zwariowali oddając głos na opozycję…jest właśnie przykładem jakie idiotyzmy moga pleść panowie z tytułami profesorskimi.
    Pan Prof. wydawało by się powinien myśleć logicznie i wyciągać logiczne wnioski. Zybertowicz jak widać nie wie, że PiS jest własnością Pana Jarosława i tam nic się nie dzieje na co by Pan Jarosław się nie zgodził. Nie wie, że Pan Jarosław jest politykiem kompletnie niemoralnym co pokazuje jego gra katastrofa smoleńską i oskarżenie opozycji o zbrodnię zamachu na prezydenta we współpracy z Rosją (czyli może zrobić każde świństwo ). Nie widzi PiS jest pierwszą partia po 89r która łanie konstytucje (na dokładkę tak żadna ekipa nie łamała prawa i nie była tak arogancka jak PiS) . A może nie wi,e że nagminne łamanie prawa prowadzi do bezprawia degeneracji narodu? Nie widzi, że Jarosław jest politykiem całkiem bezideowym (Patriota nie jest bo nie zna słów hymnu i nie wie jak wygląda flaga i godło Polski. Katolikiem te z nie jest bo nagminnie łamie przykazania boskie (w tym ÓSME PRZYKAZANIE – Nie mów fałszywego Świadectwa przeciw bliźniemu swemu”.). nie wie tez że mówiąc moja wina katolik bije się w piersi , a nie klepie po brzuchu.
    A więc jest dokładnie na opak gdyby ludzie zwariowali i zagłosowali na PiS to byłoby to dla Polski nieszczęściem (i dla polaków oczywiście też)

  366. @ Mauro Martini& Rossi

    W Polsce przy wzroście 4% mamy deficyt. W Niemczech przy wzroście o.5 % mają nadwyżkę budżetu.
    Stopa inwestycji w Polsce wyniosła w ostatnim roku 18 % . To najmniej wśród dawnych demoludów. Z czego mamy dalej utrzymywać wzrost ?
    Przedsiębiorca, który zamiast kupić nowe , wydajniejsze maszyny kupuje sobie dom na Karaibach i Rolls Royce’a szybko pójdzie z torbami.
    To taki prosty przkład, który powinien być zrozumiały dla przeciętnego gimnazjalisty.
    Ale Pan, podobnie jak Tow. Jarosław tego nie rozumie…..

  367. Mad Marx
    4 października o godz. 18:03

    „Kto w imieniu p. Kamińskiego wnioskował do Prezydenta o ułaskawienie”.

    Nikt nie musiał, bo abolicja indywidualna była na podstawie Art. 139 Konstytucji. To była incjatywa prezydenta, który chciał oszczędzić wymiarowi sprawiedliwośći dalszego kompromitowania się. Gdyby Kamiński był prawomocnie skazany sam by musiał o to wnioskować, jak przewiduje Kpk.

  368. @maciek.g

    Zybertowicz nie ma tytułu naukowego profesora
    Jest profesorem uczelnianym (prof. nadzwyczajny) Uniwersytetu UMK. W takiej sytuacji powinno się umieszczać skrót prof. po nazwisku. Z dodaniem nazwy uczelni.

    To jest dr hab. Zybertowicz prof. UMK.

    Na tytuł prof. przed nazwiskiem zabrakło mu jak dotąd dorobku naukowego.

  369. @Mauro Rossi
    4 października o godz. 18:05
    Oczywiście że Rosja ma w tym interes.
    Takie kraje jak Węgry albo Polska próbują rozbić względną jedność polityki zagranicznej krajów UE. Każde na swój sposób:
    Polska, przedkładając stosunki z USA ( ciekawe, kto tu jest stroną czynną ) nad europejską racją stanu a Węgry- stosunki z Rosją.
    Interes w tym ma i Rosja i Wuj Sam.
    P.S.
    EWG to był projekt amerykański który miał na celu zapobieżenie ekonomicznej dominacji ZSRR w Europie po wojnie. Projekt ten w pełni się powiódł ale dziś zaczął zagrażać dominacji amerykańskiej. Interes Europy i USA coraz bardziej od siebie odchodzą . Zauważyła ten fakt większość liczących się polityków z UE , nie zauważyła tego Polska Zjednoczona PRawica.

  370. @Mauro Martini&Rossi
    4 października o godz. 18:13
    Czyli sam Pan przyznaje, że p. Kamiński popełnił przestępstwo a p Du*a
    uznał jednoosobowo, że p. Kamiński jest niewinny.
    Rozumiem, że kolega kolegę uwolnił od uciążliwości dalszego procesu , ale żeby od razu robić go ministrem ????
    Miało być jak w Ameryce i jest. Jak w Południowej 😉

  371. Rossi
    To skąd macie tym razem te taśmy jak nie znowu od Putina.
    Pytasz dlaczego Putin was popiera ?
    Odpowiedź jest prosta , jesteście jego agenturą, mającą rozbijanie europejskiej jedności, oraz wyprowadzenie Polski z UE w ramiona Rosji.
    Gdyby było inaczej, to jak wytłumaczysz obecność Macierewicza w czołówce PiSu ? Osoby , która rozbroiła polską armie i którą można bezkarnie nazywać rosyjskim agentem

  372. ls42
    4 października o godz. 17:01

    Ależ jak najbardziej!
    DCF wydaje się tym o co mi chodziło, repertuar też.
    Kina w marketach mnie odstręczają, zwłaszcza ze raz wyszedłszy w obcym mieście z, z rozpędu wsiadłem w tramwaj, zapominając żem w innym mieście niz stołeczne …. takie to zunifikowane.
    Dobre kino poznaje się po dużym jednoczesnym stężeniu emerytów i hipsterów, w Warszawie jednym z takich jest Muranów (kino).
    Kino za peerelu kojarzy mi się z balkonami i szczurami; jakkolwiek udziałe peerelu były szczury a balkony pozostałością po inicjatywie założycielskiej z przedwojnia.
    Przyznam, że w hali ludowej nie bylem, obawiając się parteitagu. Aktualnie w sztandarowym z kilku w Polsce kin peerelu jadłem wczoraj kebab, gdyż tym obcnie budynek się trudni.
    W kolejnym odcinku chciałbym poruszyć niezwykle w tym tygodniu aktualną kwestię estetyzacji posiadłości pekap w kontekście odcinka dworców – Wrocław wydaje się idealnym wątkiem.
    Pozdrawiam.

  373. incjatywa prezydenta, który chciał oszczędzić wymiarowi sprawiedliwośći dalszego kompromitowania się

    Taki geniusz się marnuje na nartach, zamiast przysiąść fałdów i jednym pociągnięciem pióra poskracać te wszystkie ślimaczące się śledztwa i procesy 🙄

  374. – – –
    Niepotrzebnie napisałem na blogu, że zadawanie pytań to odruch intelektualny.
    Posypały się więc na czujnym blogu pytania do różowego z radia Erewań.
    Jak to się w towarzystwie trudno porozumieć, gdy różne aparaty zastępują obecnością dostęp pytajnika do aparatury mózgowej.
    – – –

  375. Mauro Rossi

    „Zauważ Bar Norte, że po drugim przesłuchaniu wystarczy jak za Wojciechowskim opowie się połowa komisji, a nie 2/3 jak po pierwszym”

    To nie ma znaczenia. W tej sytuacji los Wojciechowskiego może zależeć wyłącznie od uzgodnień koordynatorów frakcji w PE.
    A najprawdopodobniej od targów do tyczących liberałki i macronistki Sylvie Goulard aspirujacej na komisarza d/s rynku wewnętrznego, która podobnie jak Wojciechowski odpadła na pierwszym przesłuchaniu. Z tym, że nie odpadła z powodu braku kompetencji ale dochodzenia dotyczącego defraudacji funduszy PE.
    Jeśli więc frakcja w której prym wiedzie PiS będzie miała w tej sprawie coś do powiedzenia to Wojciechowski ma szansę.
    Ale ta frakcja jak ci niejednokrotnie pisałem ma marginalne znaczenie.
    Z tym, że różnie bywa – o tym przekonamy się we wtorek.

    Jak na razie „czarne chmury” nad Wojciechowskim.

  376. Mauro Rossi
    4 października o godz. 16:49

    Oczywiście, głupi jestem, przepraszam, że dałem głos, nie wiedziałem, że mówię do Świadka Jehowy.

    „Prezydent odpowiedzialny jest za przestrzeganie konstytucji, nie oni”.

    No właśnie. Dlatego beknie za jej złamanie. Bo nie jest od interpretowania, od którego są właśnie oni. Stosowanie prawa łaski (adekwatniejsze byłoby prawo laski) wobec Kamińskiego PRZED prawomocnym wyrokiem było ingerencją władzy wykonawczej w kompetencje władzy sądowniczej – i żadna trąbkoduda ze sztabem fachowców od naciągania gumy od majtek tego nie zagada.

    A Świadek Jehowy wziął się stąd, że zaproponowałem, byś zadał pytanie w sprawie, którą poruszyłeś, Sądowi Najwyższemu USA. Ty zaś odpowiedziałeś: „To upewnij się jeszcze, czy w USA sędziowie faktycznie wybierają się sami?”. Ja – o dupie, Ty – o słupie. Dobrze chociaż, że nie o Smoleńsku.

    Trzymaj się zdrowo, byś mógł przekazać przyszłym polskim prezesom ku nauce, jak pisowate czwórkami do pierdla będą szły.

  377. Mauro Rossi
    4 października o godz. 14:57
    Mad Marx
    4 października o godz. 12:39
    MR: ”Prezydent RP stosuje prawo łaski w szczególności wobec osób skazanych wyrokiem przez sąd powszechny za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, w zakresie wymierzonej tym wyrokiem kary lub środków karnych.”
    MM: „ O ile potrafisz czytać ze zrozumieniem to prawo łaski obejmuje karę a nie fakt popełnienia przestępstwa.
    W cytowanym tekście jest kluczowe dla prawników słowo, którego nie zauważyłeś: „w szczególności”. Oznacza to, że nie wyłącznie, choć zapewne w większości przypadków. Faktycznie, na ogół prezydent stosuje prawo łaski wobec osób już skazanych, ale ma prawo ułaskawić na podstawie konstytucji (Art. 139) na każdym etapie postępowania karnego, czyli także przed prawomocnym wyrokiem. Z kolei na podstawie Kpk prezydent stosuje prawo łaski na wniosek oskarżonego, po zasięgnięciu opinii i po zapadnięciu prawomocnego wyroku.

    Mój komentarz
    Art 139 Konstytucji:
    Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.

    Rossi nie doczytał do końca artykułu 139. A w nim stoi, że prawa łaski nie stosuje się do skazanych przez Trybunał Stanu. W zastrzeżeniu tym jest mowa o skazanych. O skazanych, a nie o podsądnych. Prawo łaski stosuje do do skazanych.

    Prawo łaski dotyczy skazanych i jest darowaniem kary, czyli odstąpieniem od wykonywania wyroku. Akt łaski nie jest aktem tzw. uniewinnienia lub unieważnienia (?) wyroku lub aktem przerywającym postępowanie sadowe.

    Abolicja, to jest co innego. Po pierwsze abolicję uchwala parlament. Prezydent nie ma nic do tego.
    Abolicja obejmuje nakaz niewszczynania postępowania karnego lub umorzenia postępowania już wszczętego. Jest to więc darowanie i puszczenie w niepamięć zarówno tych przestępstw, których sprawcy zostali ujawnieni, lecz jeszcze nie osądzeni, jak i tych, których sprawcy są nieznani (lub nie ujęci). Ci sprawcy, którzy zostali już osądzeni, mogą być objęci amnestią.

    Amnestia, to co innego niż abolicja. Amnestia, to odstąpienie od wykonywania kary (w części lub całości). Amnestia dotyczy już skazanych. Abolicja dotyczy jeszcze nie skazanych i odnosi się do niewszczynania postępowania karnego lub umorzenia postępowania już prowadzonego.
    Prezydent nie ma prawa do „udzielania” abolicji.

    Prezydent nie może udzielić „abolicji”, nie może polecić odstąpienia od postępowania sądowego lub przerwać postępowanie będące w toku. Abolicja, to jest zupełnie inna para butów niż prawo łaski.
    Rossi przykleja abolicję do prawa łaski prezydenta nie zważając na konstytucję, w której ani słowa nie ma o abolicyjnym uprawnieniach prezydenta. Rossi na EP wmawia i w operacji wmawiania konstatuje, że „tak jest” i prezydent miał prawo „ułaskawić” abolicyjnie, czy tak jakoś, Kamińskiego.

    Otóż prezydent nie miał prawa udzielić łaski Kamińskiemu, ponieważ Kamiński był skazany wyrokiem sądu pierwszej instancji i był formalnie objęty postępowaniem sądowym aż do upłynięcia terminu złożenia odwołania do wyższej instancji. Takiego odwołania Kamiński nie złożył, a prezydent go ułaskawił. Formalnie ułaskawienie Kamińskiego jest z mocy prawa nieważne. A sam Kamiński z mocy prawa po upływie terminu złożenia odwołania do wyższej instancji stał się obywatelem prawomocnie skazanym i nie ma prawa pełnić funkcji państwowych.

    Jak by się nie obrócić – zadek z tyłu. Gdyby Kamiński nie złożył odwołania (zapowiadał, że złoży) i odczekał do uprawomocnienia się wyroku, to dopiero po takim uprawomocnieniu prezydent mógł udzielić mu aktu łaski i ten akt łaski uwolniłby go od kary. Kamiński nie złożył odwołania od wyroku do wyższej instancji i jest osobą skazaną prawomocnym wyrokiem. Akt łaski nie kasuje wyroku sądowego.

    Prezydent nie stosuje prawa łaski na ogół do już skazanych. Nie ma czegoś takiego w prawie, jak „na ogół”. Prezydent ma prawo do udzielania aktu łaski tylko osobom skazanym, ponieważ akt łaski dotyczy skazania – orzeczonej kary i skutkuje tylko i wyłącznie darowaniem karty. Akt łaski nie jest uniewinnieniem. Osoba skazana po otrzymaniu aktu łaski jest nadal skazana!

    Wtrącanie zwrotów typu „na ogół”, to jest rozciąganie prawa poza konstytucję zgodnie życzeniem Pawlaka z granatem w kieszeni.
    Prezydentowi konstytucja daje prawo łaski, a prawo łaski może być zastosowane tylko do już skazanych, ponieważ prawo łaski z samej swej istoty dotyczy uwolnienia od nakazanej w wyroku sądu kary, a nie uwolnienia od postępowania sądowego.
    Kamiński od czterech lat jest skazany prawomocnie przez sąd. Prezydent w każdej chwili mógłby udzielić mu prawa łaski. Ale po co?
    Po udzieleniu prawa łaski Kamiński nadal byłby osobą skazaną i nadal nie miałby prawa do pełnienia funkcji państwowych.

    Zastosowano trick typowo PiSowski – „udzielono” aktu łaski w trakcie postępowania sądowego/ Sfaulowano konstytucję i odczekano, czy jakiś sędzia zagwiżdże. Nie zagwizdał. Szeregowy poseł oraz jego kukiełka odetchnęli – jesteśmy w domu, zarzucone lasso zadziałało.
    Prezydent (z polecenia, czy namowy szeregowego posła) nie udzielił mu prawa łaski ekspresowo tylko po to by go uwolnić od kary. Chodziło o osiągnięcie czegoś więcej poprzez ten faul na konstytucji.
    Poprzez zagmatwanie prawne aktu łaski prezydenta PiSowscy eksperci od prawa ogłosili i uznali prawem kaduka, że teraz już Mariusz jest czysty i może być ministrem, bo postępowania sadowego już nie będzie, nici z procesu i wyroku. Mariusz jest wolny, nie jest i nie będzie skazany – tak zarządził prezydent, tak zinterpretowano prawo łaski prezydenta.

    Sąd po akcjach werbunkowych i naciskowych dobrozmianowców likwidujących niezawisłość sądownictwa przeprowadzonych w imieniu dobrej zmiany wziął i zaprzestał działać w sprawie Kamińskiego. Po takim odstąpieniu według dobrozmianowców-łamaczy konstytucji Kamiński nie jest skazany. To nie my, to sąd, niezależny sąd odstąpił od sprawy. Jak się okazało można faulować konstytucję, kpić z prawa i nic poważnego się nie dzieje.

    Reakcja społeczna była nikła. Na ogół obywatele Umęczonej aż tak się nie interesują państwem, by wdawać się w analizy, czy prezydent mógł, czy nie mógł zlikwidować postępowanie sądowe w sprawie łamania prawa przez Kamińskiego. Skoro wydał, to widocznie miał takie prawo. A zresztą, co to nas obchodzi. Tak sobie pomyśleli ci, którzy coś słyszeli lub widzieli w TV w sprawie Kamińskiego. Drobna sprawa, państwo się nie zawali od tego.

    O to i tylko o to chodziło w podeptaniu konstytucji przez prezydenta i tych, którzy mu to polecili. To był jeden z pierwszych aktów niszczenia państwa prawa, przekształcania państwa prawa w państwo partii pod każdym względem – ustawodawczym, wykonawczym i sądowniczym.
    Dzisiaj ci, którzy nie zgadzają się z niszczeniem państwa prawa są wyzywani od mafii albo namierzani przez państwowo opłacanych hejterów, którzy ślą do nich pocztówki z wezwaniem by sp….li.
    Pzdr, TJ

  378. Gekko

    „Miałżeby on prawdziwie polski wgląd i wpływ podobny na los polskojęzycznych chłopów …”

    Piszą o koncepcji ewentualnej zamiany tek komisarzy miedzy RP a Rumunią – tj rolnictwo za transport. Nawet realne bo Rumunka, która miałabyć komisarzem od transportu odpadła z powodu zarzutów o konflikty interesów i jest wakat.
    Dla prezesa Kaczyńskiego też byłoby to wygodne bo tłumaczyłoby to przyszłe fiasko jego nierealnych obietnic, które złożył chłopom.

    Tylko nie wiadomo czy Rumunia odpuści transport z uwagi na swą „flotę” cieżarówek z kierowcami pracującymi za już bedące symbolem biedy „rumuńskie stawki” – sprawa pracowników delegowanych.

  379. kooperatywaMandragon

    „Co Panu najbardziej utkwilo w pamieci z lektury Jana Sowy ?”

    Sposób rozumowania autora, to jaką metodą analizuje opisywaną rzeczywistość.

  380. GajowyM.
    4 października o godz. 18:20
    Dziękuje za info. Niestety nasi dziennikarze ciągle wprowadzają w błąd pisząc Prof. Zybertowicz.
    Niemniej tytuł doktora nauk powinien do czegoś zobowiązywać

  381. @tejot
    Podziwiam Twoją cieprliwość. Ale przecież Rossiemu nie ma co tłumaczyć. On w przeciwieństwie do takiego neospazmina jest dość inteligentny i wie że te węzełki, które splata a Ty rozplatasz , to dla zajęcia się tymi węzelkam. Wrzuca temat pogmatwany.
    I cieszy się, jak widzi Ciebie , jak mozolnie te węzełki rozplatasz. A nie można by tak jak zrobił Aleksander w Gordium; przeciąć ten węzełek mówiąc krótko: Rossi jesteś szulerem stosującym sztuczki, zwykłą podłą kanalią ?
    A tu dyskusja z szulerem wre aż warczy. Wszyscy poczciwcy próbują korygować Rossiego, tłumaczą mu, a on się cieszy i jak jego pryncypał Kaczy, juz przygotowuje nastepny „temat”
    Doprawdy nie można tego człowieczka olać, go nie zauważac ? Ja tak robię i znam jego krętactwa tylko dzięki Wam, bo Was czytam, rozplatającym te pokrętne „wyjaśnienia” Rossiego.

  382. Ludzie mówią,że zamiast wizy do jankesów wystarczy oryginalna kartka z głosowania na rządzącą partię. Tak sobie myślę,że to chytrze pomyślane wsparcie opozycji.

  383. Mauro,
    Duda ułaskawił Kamińskiego, czyli uwolnił od kary. Kogo? Skazańca z nieprawomocnym wyrokiem. Czyli uznał, że Kamiński był winien ale zasłużył na ułaskawienie. Czyli potwierdził, że Mariusz Kamiński jest przestępcą, i tyle.

    Co do mafii, to na Twoim miejscu bym klawiatury nie strzępił. Pisowski szef NIK rżnie fiskusa na podatku przyznając się do zaniżania czynszu do wielkości granicznej, za posesję w której usytuowany jest burdel i który prowadzą gangsterzy po wyrokach, jego kumple z którymi ma stały kontakt. Chroniony jest przez polityków PiS. Co to jest jeśli nie mafia?
    Pisowski szef KNF tak nawywijał, że nawet pisowskie organy ścigania nie miały wyjścia i musiały postawić mu zarzuty. Tym niemniej dały mu szansę, by „wyczyścił” miejsce, gdzie mogły być dowody jego przestępczej działalności. Szef NBPu, jego protektor, ma u siebie agencję pijarowską (powiedzmy), pisowski marszałek lata do agencji towarzyskiej rządowym aeroplanem. Do przybytku z młodocianymi laskami prowadzonego przez ukraińskich gangsterów. Dowody znikają, z agenta służby specjalnej, który to ujawnił robi się wariata a do świadków dociera seryjny samobójca. Co to jest jeśli nie mafia?
    Dowody na wygłupy rządowych ochraniarzy-amatorów udających służbę zabezpieczającą rząd są niszczone w prokuraturze. To nie jest mafia?
    Gang przestępczy mający niszczyć niewygodnych dla reżimu sędziów umiejscowiony w Ministerstwie Sprawiedliwości to co to jest?

    Mauro, jak długo jeszcze masz zamiar się kompromitować?

  384. Myślałem, że powyższy wygwiazdkowany wyraz sprawił, iż mój tekst poszedł na Berdyczów, ale widzę, że nie. Zastanawiam się wobec tego, z jakiej przyczyny od razu poleciał na kresy, zamias trafić do moderacji?
    A komentarz dotyczył wpisu Mauro na temat stymulacji podaży i popytu, poprzez transfery socjalne, dzięki czemu można sobie świetnie radzić z dekoniunkturą.
    Grecy nastymulowali się co nie miara, ale chyba już nie stymulują od jakiegoś czasu. Ciekawe dlaczego? A, bo durni są, bo na euro przeszli i przez to nie mają mennicy. Gdyby pozostali przy drachmie dodrukowaliby kasę i nie mieliby katastrofy gospodarczej. A Prezes głupi nie jest i wie, że pieniądze nie biorą się z handlu, produkcji, usług, lecz z mennicy. Drukuje się po prostu wy głąby! Dlatego nie musimy bać jakichś spowolnień, czy kryzysów, bo nie mamy euro. I jeśli nawet dojdzie do takiej sytuacji, że mennica nie nadąży z produkcją, to wówczas można zaproponować obywatelom, żeby sobie kasę kserowali i lub drukowali, tyle, ile im trza. Po prostu.

  385. Mauro Rossi
    4 października o godz. 18:00
    Gospodarka w Polsce jest w fatalnym stanie i żadna propaganda tu tego nie zmieni Zadam ci proste pytanie. To dlaczego nauczyciel w Polsce nie zarabiają po 6 tys. na czysto? Jak jest taka gospodarka. Nauczyciel zarania mniej niż za PO!
    Realne wynagrodzenia nie wzrosły bo od razu zjadły to drożyzna i inflacja. Są w Polsce oferty pracy na zwyczajnej produkcji po 28 – 30 złotych na godzinę? Nie, ale za miskę ryżu + jakaś miska ryżu to jest.
    3 października o godz. 23:30

    „Wybacz, ale z osobami takimi ja ty ja nie rozmawiam, bo to zwyczajnie nudne”
    Nudne to jest ? Bo bym ci odpowiedział od razu i czekałem na to

    Amazon w Czechach nabiera pracowników po 160 KC, 175 Kc i 225 KC na poziomie majstra. co daje w okolicach 30 złotych na godzinę. A nauczyciele się żalą że będą zarabiać przeciętnie takie drobne pieniądze jak blisko 6 tys. na czysto w przeliczeniu na złotówki. A nie będę pisał o tym że recepty pokrywa ubezpieczyciel w 100% a nie tylko seniorom!

    A teraz wytłumacz Mauro Rossi ogłupiałym i oszukanym wyborcom PiS ze oferty w Czechach po czterech latach prawie dwa razy większe niż w Polsce.
    Nudne są fakty!!!!!!!!!! Czy bolesne!
    A wyfraczyło tylko żeby w 2015 roku Polacy nie dali se oszukać i nie wybrali najgorszych złodziei i sku…. w historii Polski.

  386. @

    Kluczowy obchód, którego nie było. Czego o śmierci Dawida Kosteckiego dowiedział się RPO
    http://wyborcza.pl/7,75398,25272241,kluczowy-obchod-ktorego-nie-bylo-czego-o-smierci-dawida-kosteckiego.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

    Jacko4404.10.2019, 20:08
    Tak właśnie działa oligarchiczna dyktatura do której dąży piSS, państwo mafijne na wzór Białorusi, Rosji Putina czy Korei Północnej. Brawo suweren 500+, głosujcie na tych idiotów dalej aż przyjdą i po was frajerzy!!!

  387. @
    Minister w rządzie PiS sypał przyjaciela komunistycznej bezpiece. Opublikowano dokumenty IPN
    https://www.wiesci24.pl/2019/10/04/minister-w-rzadzie-pis-sypal-przyjaciela-komunistycznej-bezpiece-opublikowano-dokumenty-ipn/?fbclid=IwAR0_Pk3ZCCezqsy3DLpr26RCzHhSddpsHsfnE2eNQLxIEaXP7rKXh5U3oDA
    Gumowy Mariusz.

    Magazyn „Służby Specjalne” opublikował akta z Instytutu Pamięci Narodowej dot. szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego. Jak się okazało minister obciążył swojego przyjaciela, składając obszerne zeznania bezpiece.

  388. @

    Jaka Polska po Jarosławie Kaczyńskim? „Zawsze starałem się trzymać od niego z daleka”.

    Andrzej Friszke: – Odbudowa Polski po rządach Jarosława Kaczyńskiego będzie trudniejsza niż ta, którą rozpoczęliśmy w 1989 roku.

    Ośmiornica PiS

css.php