Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Para prezydencka

2.05.2020
sobota

Katastrofa wizerunkowa

2 maja 2020, sobota,

Zbliżające się „wybory” to istna katastrofa wizerunkowa dla naszego kraju. Mimo że PiS i Zjednoczona Prawica mają prawdziwego fioła na punkcie  wizerunku, wydają miliony na Polską Fundację Narodową, na żaglówki, filmy, wystawy, albumy, zaproszenia, a nawet na specjalną firmę krzak dla swoich w Waszyngtonie, katastrofa wyborcza będzie nas drogo kosztować.

Na świecie istnieją rozmaite negatywne stereotypy Polski i Polaków, które kiedyś miały mniej lub więcej wspólnego z rzeczywistością. Bieda i zacofanie, kiepski stan higieny wyrażały się w określeniu „plica polonica” (kołtun polski), po angielsku „Polish plait”. Pijaństwo zaowocowało określeniem „pijany jak Polak”, mimo że niektóre inne narody także chętnie zaglądają do kieliszka. Zacofanie gospodarcze w porównaniu z Europą Zachodnią przyniosło pogardliwe określenie „polnische Wirtschaft”. Niektóre stereotypy odchodzą w przeszłość i próżno by szukać ich uzasadnienia, inne – np. „polski antysemityzm” – trwają.

Nie zdziwiłbym się, gdyby teraz zaczęto mówić o „polskich wyborach” czy o „polskiej demokracji”. Rzeczywistość aż się o to prosi. Na tydzień przed wyborami nie znamy ich trybu ani terminu. Zaryzykuję, że to jest rekord świata. Nie przypominam sobie, żeby w jakimkolwiek kraju miał miejsce taki skandal i żeby wszystko zależało od jednego zwyczajnego posła. Kto w Ameryce zgodziłby się na „wybory” bez prawyborów i kampanii trwającej rok albo dwa? Oni mają swoje problemy, np. kupowanie wyborów przez milionerów, Busha, Kennedy’ego, Trumpa, ale nie takie niedołęstwo i bezprawie jak u nas.

Machinacje wyborcze do ostatniej chwili, mimo że prawo każe ich zaniechać na pół roku przed wyborami, miliony kart i pakietów drukowanych przed przyjęciem ustawy, która to przewiduje, faktyczna likwidacja Państwowej Komisji Wyborczej i powierzenie organizacji wyborów Poczcie Polskiej – instytucji podległej rządowi w osobie wicepremiera Sasina – to wszystko kpina, masakra wyborów.

Nie zdziwiłbym się, gdyby na świecie zaczęto mówić o „polskich wyborach”, „Polish elections”, jako o symbolu bałaganu, chaosu, bezprawia i łamania demokracji. Nasze ambasady znów będą miały co robić – gonić miejscowe media, które używają krzywdzącego stereotypu. Powodzenia!

PS Naszym gościem w TOK FM 3 maja – wyjątkowo o godz. 11 – będzie znany prawnik prof. Marcin Matczak.

PPS W jednym z niedawnych postów pomyliłem prezydenta Indonezji, którym jest Joko Widodo. Za błąd przepraszam.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 567

Dodaj komentarz »
  1. Warto było cały czas procedować jak gdyby nigdy nic czyli 10 maja iść do lokali wyborczych (tak jak pojutrze do galerii handlowych, a cały czas do sklepów spożywczych chodzimy). Oczywiście trochę osób może zrezygnować z wizyty w lokalu dla zdrowia, ale przecież nie możemy zawieszać demokracji za każdym razem kiedy zaczyna się epidemia w Kraju. Po pierwsze nikt nie wie kiedy się skończy, a pod drugie mogą być następne.

  2. Będzie znowu głośno o Polsce. I jak zwykle, w negatywnym kontekście 🙁
    Nobel z literatury błysnął jak meteor i znowu smuta.

  3. Z Rzeczpospolitej: -„- Uważam, że w okresie epidemii, tragedii Polaków, braku pracy, problemów ze szpitalnictwem, wszelkie możliwe wybory, nawet przewodniczącego rady gminy, są po prostu skandalem i to jest oszołomstwo. I zawsze będę publicznie o tym mówił – stwierdził prof. Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu.”

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ta ekipa już tak ma. Czego tylko się dotkną to spieprzą, wizerunku Polski nie wyłączając.

  6. Dwa wizerunki

    Bo nie o taki wizerunek ludowi bożemu chodzi. Polska ma być Umęczona, ale zwycięska, przede wszystkim moralnie. Ma być sercem Europy, wzorem do naśladowania – a nie na odwrót.

    Lechickie imperium nie ma żadnej propozycji gospodarczej ani kulturowej, idei cywilizacyjnej, nie umie nikomu zaoferować nic prócz dumy i honoru wynikających z bycia Polakiem, za to wprowadza wciąż w konfuzję sojuszników swą arogancją i nieprzewidywalnością. Krzysztof Varga o polskich powieściach political fiction, ze szczególnym uwzględnieniem „Chama z kulą w głowie” Ziemowita Szczerka.

    https://wyborcza.pl/7,75517,25909303,dlaczego-polska-powinna-byc-mocarstwem-i-zarzadzac-polowa.html

    Szczerek też to współczesny Witkacy, tyle że na potrójnym peyotlu, splątany w danse macabre z Gombrowiczem na kokainie. A jak się wymiesza Witkacego, Gombrowicza, peyotl i koks i dorzuci pokręconych Rosjan: Pielewina i Sorokina, szczególnie z jego „Dniem oprycznika”, to mamy z grubsza „Chama z kulą w głowie”.

    Jest on powieściowym rozwinięciem książki spekulatywno-publicystycznej „Rzeczpospolita zwycięska. Alternatywna historia Polski” – właśnie wznowionego po niemal dekadzie eseju Szczerka na temat możliwości rozwoju Polski, gdyby wojna ’39 roku okazała się …..

    Itp. alternatywne wizje oderwane od rzeczywistości politycznej, gospodarczej, kulturowej. A jest to efekt populizmu kulturowego, który snuł się od wielu dekad po polskiej równinie zmieszanego w tyglu alternatywy do liberalnej III RP z sarmackim zacierem.

    Polska w tej wizji nader zbliżona jest do obecnej: otóż jedyny pomysł na zdominowanie przez Polskę tej części Europy jest militarny i opierający się na przymusowym polonizowaniu wszystkich nie-Polaków.

    Z tej wizji lepi się wizerunek Polski. Zjednoczona Prawica nie spodziewa się, że inne nacje przyjmą go z entuzjazmem, ani dobrowolnie. Wizerunek ma się narzucić, mozolnie wcisknąć, obcego przycisnąć, opór zgnieść … a jak nie, to ich strata, bo wizerunkowo Polska jest smarkata, a dusza jej rogata.

  7. Polskie wybory, to odmiana Polnische Wirtchaft wypróbowana w locie do Smoleńska:

    1) Условий для приёма нет – warunków do przyjęcia (samolotu na lotnisku w Smoleńsku) nie ma.

    2) Jeszcze nie ma decyzji prezydenta, co dalej robimy.

    3) Nic nie widać.

    4) Siadajcie, siadaj śmiało, zmieścisz się.

    Pzdr, TJ

  8. Tyle „katastrof” przeżyłem, to jedna w tą, czy w tamtą stronę, nie ma już większego znaczenia.
    @adam 100 pod poprzednim zagajeniem przedstawił ciekawe komentarze. W jednym o niewolnictwie i biedzie w Polsce w czasie rozbiorów, gdzie trafnie pokazano los chłopów pańszczyźnianych i statusie mieszczan. W drugim o wczorajszym wystąpieniu Dudy. Nie dosyć, że długie to jeszcze wiernopoddańcze.
    Oczywiście dla elektoratu nie ma to żadnego znaczenia

  9. „Nie zdziwiłbym się, gdyby na świecie zaczęto mówić o „polskich wyborach”, „Polish elections”, jako o symbolu bałaganu, chaosu, bezprawia i łamania demokracji.”

    Naszemu „zwykłemu posłowi to nie przeszkadza… ba, jeszcze mu dobrze z tym…niech mówią, krzyczą i się śmieją…jeszcze lepiej…będzie okazja mówić o nagonce antypolskiej, ataku na niepodległość, konieczności zwarcia szeregów…
    PS. Co do zwarcia szeregów to Kaczyński ma rację…bo to jego bój jest ostatni…

  10. @sratustequi
    2 maja o godz. 22:34
    Proponuję , zanim Pan znów wypowie się o rzeczach o których nie ma Pan pojęcia o pojęciu przeczytać (o ile do dla Pana nie będzie stanowić nadmiernego wysiłku intelektualnego, grożącego udarem mózgu) Konstytucję RP. Znajdzie tam Pan mozliwe i zgodne z prawem warianty odroczenia wyborów.
    Warto też zaznajomić się z tymi przepisami :
    art. 8, ust. 2.
    art 41, ust 5.
    art 91, ust 3
    Dalej już nie chce mi sie szukać…

  11. 23:52

    Panie kolego, dlaczego nie zacytujesz pan – wszyscy tutaj chętnie poznają te zapisy Konstytucji, 100 ludzi pan wysyłasz gdy jeden to może zrobić dla rodaków

  12. Teraz fakty
    W grudniu za benzynę płaciłem 5,22 złote za litr, w końcu kwietnia br. 4,14 złotego za litr na tej samej stacji, czyli 20 procent taniej.
    W zasadzie w ciągu ostatnich lat zwiększyła się tylko emerytura, inne wydatki pozostały na tym samym poziomie.
    Mogę wybrzydzać, ale czy wypada?

  13. Z poprzedniego tematu , ale warto zacytować , bo to dość dobrze oddaje sposób rozumowania @ Mauro Rossi
    2 maja o godz. 18:29

    ls42
    2 maja o godz. 14:27

    „Polscy żołnierze po zdobyciu Berlina i polska flaga na kolumnie zwycięstwa to najlepszy dzisiejszy komentarz w dniu narodowej flagi”.

    Gdzie tu widzisz sukces? To był wstęp do PRL i statusu sowieckiej kolonii przez 45 lat. Sukces to odniosła Francja, przez pół wojny kolaborując z Hitlerem, również przy holocauście, a później awansowała do wielkiej czwórki i uzyskała swoją strefę okupacyjną w Niemczech. Rekord świat, polityczny geniusz de Gaulle’a.”

  14. Panie małpo z Rosji- Myślę, że ci żołnierze Wojska Polskiego, którzy wywiesili polską flagę na Bramie Brandenburskiej nie myśleli wtedy o PRL.
    Co do de Gaule’a to był on rzeczywiście wybitnym mężem stanu i nigdy nie zhańbił się kolaboracją z hitlerowcami. Podobnie wielkim mężem stanu mógłby zostać w Polsce gen. Sikorski, orędownik przystąpienia Polski do koalicji ze Stalinem, rooseveltem i Churchillem. Niestety zginął w katastrofie a być może w zamachu (wg zasady „cui bono” najmniej bym o to posądzał Rosjan, znacznie bardziej Niemców lub zawistnych rodaków).
    Po drugie- Gdyby plan gen Świerczewskiego ( zaatakowania Berlina z marszu, zaraz po przekroczeniu Odry, przez Wojsko Polskie) się powiódł, to na Bramie Brandenburskiej mogła powiewać tylko flaga polska, bez radzieckiej. Niestety, skończyło się jak w Arnhem i Nijmagen.

  15. Mad Marx 0.11
    Przegapiłem ten wpis Mauro. Oni nie są w stanie pojąć, że tylko tamten wybór był sukcesem Polski i Polaków. Nie było alternatywy chociaż zmanipulowani wkładali kij w szprychy i to im zostało.

    Być może za 100 lat Polacy obiektywnie spojrzą na wydarzenia historyczne i ocenią wysiłek tych co Ojczyznę wyzwolili i ją odbudowali z ruin.
    Dobrej nocy!

  16. Mauro Rossi

    Co sie wladzy wobec nadchodzacych wyborow bardziej oplaca :
    1. Odmrozenie gospodarki bez powszechnego , czestego dostepu do testow na wirusa,
    co jednak pozwoli utrzymac dochody panstwa i dobre notowania miedzynarodowe ?
    Kosztem moralnym bedzie eliminacja nieproduktywnej czesci spoleczenstwa
    ale od strony budzetowej zaoszczedzi sie na emeryturach, sluzbie zdrowia
    i swiadczeniach spolecznych a dojda jeszcze mieszkania z rynku wtornego.
    2.Kwarantanna sily roboczej do czasu dostepnosci testow ,
    sukcesywnych kuracji i szczepionek przeciw wirusowi,
    co moze prowadzic do wieloletniego paralizu, obumarcia wielu branz i olbrzymiego zadluzenia ?

  17. Macierewicz: „Ci, którzy wzywają do bojkotu wyborów, wykluczają się z polskiej wspólnoty narodowej”.

    Jerzy Tomaszek: „Żałosna kreaturo, kłamco smoleński, pasożycie, któryś zmarnował również moje pieniądze na szerzenie łajdackich kłamstw o katastrofie dla przykrycia roli obu konusów, ZDRAJCO, który zdradziłeś światu dane osobowe funkcjonariuszy tajnych służb a któż to ci przydzielił rolę aż tak wszechmocnego rewizora, żeby orzekać o wykluczaniu z narodowej wspólnoty? Nikt nie ma takich uprawnień, choć pisowate znane są z przydzielania samym sobie miana „Polaków”, a nawet „prawdziwych Polaków”.

    Poza tym, bandycka (to o twoim niechlujstwie) kreaturo, w całym cywilizowanym świecie w głosowaniach są trzy równoprawne możliwości: „tak”, „nie” i wstrzymanie się od głosu – nawet tam, gdzie jest obowiązek głosowania. Więc nie strasz na własną rękę jako zdegenerowany, może najbardziej upodlony BYŁY opozycjonista. Dla mnie jesteś bydlakiem, łgarzu za ciężkie pieniądze. Ale nawet takiego bydlaka nie ośmieliłbym się choćby tylko słowami z narodowej wspólnoty wykluczać. Nie ty, parszywcu, na członków narodowej wspólnoty ludzi mianowaleś. (nikt nie mianował) i nie ty będziesz wykluczał”.

  18. W s t a n i e WA „s t a y a t h o m e o r d e r” z o s t a l p r z e d l u z o n y d o k o n c a m a j a. O d 5 m a j a b e d a u l g i w o g r a n i c z e n i a c h. T e u l g i t o l o w i e n i e r y b i d o s t e p d o p a r k o w s t a n o w y c h i p a r k o w n a r o d o w y c h . W i e l e o s o b w l a s n i e n a t o c z e k a – z r o b i c k i l k a m i l w z d l u z b r z e g u o c e a n u l u b p o j s c w g o r y.

    P r z e j e c h a l i s m y s a m o c h o d e m k i l k a n a s c i e m i l SR 101 a b y p rz y p o m n i e c s o b i e z n a j o m e t e r e n y. I n d i a n i e K l a l l a m b u d u j a h o t e l o b o k s w o j e g o c a s i n o o n a z w i e 7-c e d a r s c a s i n o. 7-c e d a r s c a s i n o m i a l o z n a k „c l o s e d” z c z e g o w y n i k a z e p r z e p i s y d o t y c z a r o w n i e z m i e s z k a n c o w I n d i a n r e s e r v a t i o n.

    Z a u w a z y l i s m y r o w n i e z w z d l u z 101 k i l k a no w y c h s k l e p o w t y p u „p o t s h o p „. S k l e p y z m a r i j u a n a s a n a l i s c i e „e s s e n t i a l b u s i n e s s”. S p r z e d a z z a w s z e od b y w a l a s i e w o s o b n y c h s k l e p a ch, ni e j a k o d o d a t k o w a sp r z e d a z w s k l e p a c h g d z ie m o z n a k u p i c k a n a p k e l u b n a st a c j i b e nz y n o w e j. Z n a j o m y u w a z a z e l e g a l i z a c j a m a r i j u a n a z e p s u l a c a l a p r z y j e mo s c p a l e n i a… 🙂

    Z a p r a s z a m n a j e d e n z mo i c h u l u b i o n y c h s z l a k o w w z d l u z b r z e g u o c e a n u. S z l a k z a c z y n a s i e n a dz i k i e j p l a z y o n a z w i e T h i r d B e a c h

    https://www.youtube.com/watch?v=gAKiYji6l5w

    T y m s z l a k i e m p r z e c h o d z a n i e k t o r z y ka n d y d a c i d o p r a c y w m i e j s c o w y m b i u r z e g o o g l e. Gr u p a k a n d y d a t o w i d z i e t y m s z l a k i e m p r z e z ki l k a d n i. C e l e m t e g o t e s t u j e s t z b a d a n i e „people skills”, c z y l i w s p o l p r a c a z g r u p a l u d z i .

    E n j o y

  19. Moj poprzedni tekst z „normalnymi’ odstepami byl zablokowany z nieznanych powodow. Dlatego odstepy w moim tekscie.

  20. Stara metoda Michnikowatych propagandzistów – straszenia co powie co bedzie myślał o Polakach świat.

    Panie Redaktorze Passent od czasu rozpoczecia pandemii w USA oglądam codziennie wiadomości o 5:30 pm gdzie stacje komercyjne wplatają wiadomosci krajowe z wiadomosciami z świata .Jak dotychczas w tych wiadomościach nigdy nie została wymieniona Polska co sie tam dzieje jak sobie radzi i że beda wybory Prezydenta III RP.

    Przepraszam raz pokazano skok pijanego kierowcy na odleglosc prawie 65 m i to byłoby ns tyle co zainteresowało stacje telewizyjne.

    Redaktorze skończyła sie Tresura Polaków co sobie pomyśli o ludziach Celebryta ,były Prezydent czy Premier czy jakiś np znany piansta nie wsp[ominajac Zagranicy..

    Dlatego pańskie przewidywania traktuje jako Łgarstwo na które mało kto się nabierze.Wasze łgarstwa łatwo wychodzą na wierzch – podobno Rząd miał ukrywać smierć wskutek Cov-19 w innych zgonach.Wasze bujdy były dla frajerów gdyz ilosć zgonow w miesiącu marcu -kwietniu okazała sie na tym samym poziomie co w 2018 i 2019 r ,dlatego branża pogrzebowa jest najbardziej poszkodowana na pandemii .5 osób na pogrzebie to mniej styp wieńcow itp.

  21. Europa Zachodnia – 135 000 ofiar
    USA – 67 500 ofiar
    Polska – 700 ofiar

    Polska znowu liderem w czasach kryzysu. Mieliśmy dobrą szkołę (potop, trzy rozbiory i zabory, dwie wojny światowe, komunizm) i nic dziwnego, że my sobie gładko radzimy a Zachód znowu się kompromituje.

  22. Zauwazylem, ze poruszamy sie w blogosferze miedzy megalomanami i megalopatami. Posiadanie umiejetnosci samodzielnego myslenia jest niezrozumialym dla wiekszosci dobrem. Dobrem trudnym do zaakceptowania. Miesza nam sie bowiem kulisty swiat judeochrzescijanski z lacinskochrzescijanskim oraz dyskowym, pozornie plaskim swiatem starogreckim. Swiat trzeci i czwarty ida w zapomnienie. Niestety wynika to z wiedzy i niewiedzy czerpanej (doslownie) z porannej prasy.

  23. Katastrofa wizerunkowa katolickich rządów…takie są fakty…miała być katolicka kraina nad Wisłą…i pan wysłuchał…Tak sobie myślę prywatnie, że kojarzenie tego co jest z polskością obraża uczucia przyzwoitych tubylców…Religijne opium jest stanem współistniejącym z zarazą…Niedaleko pada owca od pasterza…

  24. Nie modlą się o pomyślność tubylczego prezydenta w ramach liturgii, bo każą za papieża wznosić modły…ale idą głosować bo proboszcz agituje…Tak sobie myślę prywatnie o obsadzaniu stolców w ramach profanum…jak w spółkach…a potem mordo ty moja !…do pierwszego wystarczy…

  25. pombocek
    3 maja o godz. 1:36

    Od siebie dodam

    faszysta Macierewicz jest ruskim szpiegiem.

    Faszystowska Ośmiornica PiS
    „#%¤# PiS

  26. @

    W językach skandynawskich jest zakorzenione powiedzenie:

    „Polsk riksdag”

    znaczy +/- „syf, mydło i powidło”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Polsk_riksdag

  27. Watykanizm jest zaprzeczeniem polskości…wszak nie będziesz miał…Powyższa przypadłość podpowiada szpiegowanie Macierewicza na rzecz Watykanu…sojusznika III Rzeszy i faszyzmu włoskiego…Za co dostał glebę od Duce…Tak IPN…Trop tzw. wyklętych prowadzi do Watykanu…Drang nach Osten ! drogowskazem…

  28. Fragmenty z b. ciekawego wywiadu Doroty Wodeckiej z Andrzejem Stasiukiem „Wyczekuję malowniczej katastrofy” z dzisiejszego wydania świątecznego GW.

    „Za decyzją o wyborach nie stoi ani humanitaryzm, ani racjonalizm, tylko żądza władzy pewnego kolesia. Przy jego mentalu psychopatycznym nie bierze się jeńców.
    To elektorat tego sprytnego miglanca pójdzie na wybory, a wiadomo, że są to ludzie przede wszystkim starsi i pewnie mniej racjonalni. Bo jego trzeba chyba kochać ślepą miłością, żeby własny los w jego ręce złożyć. Pójdą i mogą za te wybory zapłacić cenę życia….
    Ja bym w żadną politykę PiS nie wierzył. Jaka polityka? Przecież ten facet, gdyby trzeba było zostać komunistą, by zdobyc władzę, zostałby komunistą. Idea jest tylko narzędziem zemsty….
    Paradoksalnie czas pracuje na naszą korzyść. Im gorzej, tym gorzej dla nich. Nie dla nas. Będziemy płacić cenę ich szaleństw, ale dla nich najwyższą ceną, której nie mogą sobie wyobrazić, jest utrata władzy. Bo oni nie mają nic poza władzą. W większości to są nieudacznicy, niczego sensownego w życiu nie zrobili i nie zrobą.
    Przecież jeśli posłuchać rozmaitych akolitów szefa, to oni nie potrafią złożyć po polsku poprawnie zdania, a język jest odbiciem umysłu i stanu duszy….
    Intuicja mi podpowiada, że jak kto sieje wiatr, to zbiera burzę. Poza tym biologia też robi swoje. Więc czekam. Raczej na demencję albo skakanie sobie do gardeł, jak ten korab zaczne tonąć. Bo na opozycję nie liczę. Trzeba mieć pomysły i siłę, ale też sporo squrwysyństwa, ktore pozwala na przekroczenie bariery etycznej. Opozycja tego nie potrafi i walczy swoją bronią z ich bronią, która jest zabójcza….”

    Ein Führer, ein PiS po trupach Polaków

  29. Lider4
    3 maja o godz. 5:24
    Polska znowu liderem w czasach kryzysu. Mieliśmy dobrą szkołę (potop, trzy rozbiory i zabory, dwie wojny światowe, komunizm) i nic dziwnego, że my sobie gładko radzimy a Zachód znowu się kompromituje.

    No cóż.
    Taka z ciebie pisia gnida 🙁

    faszystowski PiS, Ein Führer, zniszczyć Polskę

  30. Katastrofa wizerunkowa…Lotnisko Solidarność Baranów ma obsługiwać rocznie 100 mln pasażerów…Tak sobie myślę prywatnie, że chcieć to móc…wystarczy przetrzymać upadek konkurencji…

  31. @satrustequi:
    Nie było kampanii wyborczej.
    Nie wiadomo, na jakich warunkach mają się odbyć wybory.
    Nie jest pewne, kiedy mają się odbyć.
    Nie ma przygotowanych mężów zaufania do kontrolowania przebiegu wyborów.
    Słowem: nie ma już demokracji w tych wyborach. Nieczego nie trzeba więc „zawieszać”. I nawet nie doszliśmy do kwestii zdrowotnych.

    @Geozak:
    Ja czasem zerkam na prasę światową. I Polska się tam pojawia, od początku pandemii, od czasu do czasu. Więc albo oglądasz pseod-informacje, albo łżesz.

  32. Teraz fakty:
    Ceny średnie w detalu z koszyka cenowego najpopularniejszych sieci handlowych
    W październiku 2015
    1 kg ziemniaków – 1,16 zł
    1 kg pomidorów – 5,88 zł
    1 kg papryki – 5,46 zł
    1 kg jabłek – 2,54 zł
    1 kg soli – 0,79
    10 najtańszych jaj – 3,37 zł
    1 kg schab b.k. – 16,08 zł
    masło kostka 200 g – 3,20 zł
    W marcu 2020
    1 kg ziemniaków – 3,19 zł
    1 kg pomidorów – 7,18 zł
    1 kg papryki – 10,42 zl
    1 kg jabłek – 3,04 zł
    1 kg soli – 1,02
    10 najtańszych jaj – 4,58 zł
    1 kg schab b.k. – 19,15 zł
    masło kostka 200 g – 4,44 zł
    Wzrost cen od 19% (schab) do 275% (ziemniaki). No ale przecież wszystko kosztuje tyle samo, emerytura wyższa, nie ma co wybrzydzać. Tak to jest jak się żyje w równoległej rzeczywistości gdzie doktryna ważniejsza od rozumu. Ciekawe jakie bedą ceny w kwietniu.
    Cena ropy brent jest najniższa od 17 lat i to jest jak rozumiem zasługa rządu PIS, no mocarni są rzeczywiście. Tylko w 2020 cena ropy spadła o 50%. To czemu benzyna nie jest po 2,50 a po 4,14?

  33. @Karol Maj

    Super to porównanie cen ziemniaków, papryki, pomidorów na jesieni i na przednówku. Porównaj jeszcze ceny pomarańczy w grudniu i lipcu.
    Jasne, że wszystko podrożało, masło to w ogóle na całym świecie, ale porównuj chociaż marzec 2020 z marcem 2019, 2015, 2010 i choćby 2000, ale z marcem!
    Potem sobie porównaj październik 2020 z poprzednimi październikami i wyciągaj uprawnione wnioski.

  34. Kto ustala ceny produktów spożywczych? Rynek czy rząd?

  35. GajowyM.
    3 maja o godz. 10:41
    Jasne, że wszystko podrożało, masło to w ogóle na całym świecie,

    Z tym masłem to cos dziwnego. Pisze się o górze masła w UE, bardzo często jest sprzedawane na promocji. Jakie to prawa ekonomiczne rządzą ceną „masła”.?

  36. Lider4
    3 maja o godz. 10:45
    Kto ustala ceny produktów spożywczych? Rynek czy rząd?

    „USTALA”

    Co za kretyńskie sformułowanie 🙁

    Wystarczy ze pisi rząd sobie za-watuje, i plums, mamy nowe ceny produktów w Nadwiślanie.

  37. Macierewicz tworca największego kłamstwa III RP
    pombocek
    3 maja o godz. 1:36
    Macierewicz: „Ci, którzy wzywają do bojkotu wyborów, wykluczają się z polskiej wspólnoty narodowej”.

    Jerzy Tomaszek: „Żałosna kreaturo, kłamco smoleński, pasożycie, któryś zmarnował również moje pieniądze na szerzenie łajdackich kłamstw o katastrofie dla przykrycia roli obu konusów, ZDRAJCO, który zdradziłeś światu dane osobowe funkcjonariuszy tajnych służb a któż to ci przydzielił rolę aż tak wszechmocnego rewizora, żeby orzekać o wykluczaniu z narodowej wspólnoty?

    Mój komentarz
    PiSowscy prawdziwi Polacy grają na naturalnych skłonnościach ludzi do zbijania się w kupkę, na odruchach obronnych, na polskości jako tarczy przeciwko obcym, jako emblemacie, z którym każdy obowiazany jest sie obnosić, kłuć innych w oczy, jako moralnej sztycy, którą można powalić każdego nieemblematycznego, jako słowa klucza, którego można używac jako argumentu na tak lub na nie i które ma tyle znaczeń ile jego nosiciele przypiszą.

    Argument o wyłączeniu z polskiej wspólnoty głosi bajerant, współtwórca i nosiciel największego kłamstwa III RP, wykorzystanego bezwzględnie, cynicznie i perfidnie w polityce, kłamstwa na którym Jarosław Ka z towarzyszami dojechał do najbardziej pożądanej przez niego władzy – nad prawdą i polskością.
    Pzdr, TJ

  38. adam100
    3 maja o godz. 8:00
    Fragmenty z b. ciekawego wywiadu Doroty Wodeckiej z Andrzejem Stasiukiem

    Mój komentarz
    Celna analiza, choć niedostateczna, bowiem dotyczy strony sprawującej władzę. Stasiuk pomija podłoże, na którym ta władza wyrosła, czyli to o czym nie chciały słyszeć wszystkie poprzednie rządy, względem czego nie miały pomysłów, koncepcji, co oznacza, że nie traktowały państwa całościowo i przyszłościowo.
    Pzdr, TJ

  39. PAK4
    3 maja o godz. 8:52
    @satrustequi:
    Nie było kampanii wyborczej – Była taka jaką można kreować w warunkach pandemii, czyli zapewne mniej wieców, a więcej w internecie, telewizji, prasie. Debaty kandydatów odbywają się.
    Nie wiadomo, na jakich warunkach mają się odbyć wybory – Bo nie było konsensusu żeby zrobić je normalnie w lokalach, potem nie było zgody na „kopertowe”.
    Nie jest pewne, kiedy mają się odbyć – Bo nie było konsensusu że odbywamy je normalnie 10 maja. Od 2 miesięcy trwa gorąca debata na temat terminu wyborów, w której absurdalnie padają argumenty że nie wolno tracić energii na wybory kiedy tragedia pandemii i to padają one nawet na tydzień ha ha przed datą która mogłaby właśnie zakończyć to trwonienie energii ha ha zamiast kontynuować jeszcze xx miesięcy.
    Nie ma przygotowanych mężów zaufania do kontrolowania przebiegu wyborów – Bo nie ma zgody na wybory, gdyby narracja była jak w USA gdzie Biden prze do wyborów w konstytucyjnym terminie, byliby mężowie. Gdyby w USA Biden zaczął śpiewkę o niemożności wyborów w pandemii oczywiście! znalazłoby się wielu którzy by ją podchwycili.
    Słowem: nie ma już demokracji w tych wyborach – To jak sytuacja z wyborami wygląda jest naszą wspólną zasługą, Polacy już nawet wyborów nie są chętni razem przeprowadzić, a BEZ wyborów zapewniam Cię demokracji i konfliktów jest tylko więcej.

  40. Ktoś ma jakieś rozwiązanie wyborcze lepsze niż tak jak było umówione przed pandemią, normalnie?

  41. Straciliśmy tylko 2 miesiące tony energii i uwagi na ględzenie o wyborach, pod hasłem – nie czas na mówienie o wyborach. I to jest właśnie ten goopi wizerunek…

  42. A Putin jak sugeruje prawica wybrała korespondencyjnie jankesom prezydenta…Tak sobie myślę prywatnie, że Słowianin dużo może…zrobiła się nawet kolejka chętnych…

  43. 0% 0% 0% 0%

    Sraczysław von Srutka gniecie krasnoludka
    kotek burczymucha nas*ł mu do ucha.
    Oj dana dana oj.

    Faszystowska zaraza PiS

  44. Kulturalna rozmowa

    Jednak bojkotować, uważa Gość Passenta.
    Jak dotrzeć do wyborców, stale aktualne pytanie.

    Mamy mieszkania, samochody, mamy co jeść i rodzi się pytanie, w co się bawić?

  45. Dzisiejsza rocznica obowiązuje do zajęcia politycznego stanowiska, więc powtórzę swoje.
    Polacy z władzą, władza z Polakami, ale władza musi się zmienić. Nowa władza powinna zachować przyjazną równowagę z sąsiadami, a szczególnie szczerą i nierozerwalną przyjaźń z Białorusią i Rosją

  46. Suweren jest władzą…jaki sens ma wyzbywanie się władzy na rzecz politycznych przebierańców…Pogonić przebierańców…Tak sobie myślę prywatnie, że tzw. parlamentaryzm prowadzi do skundlenia suwerena przez wybrańców….podstawionych przez partie i KK…bez badań u psychiatry…

  47. tejot
    3 maja o godz. 11:36

    adam100
    3 maja o godz. 8:00
    Fragmenty z b. ciekawego wywiadu Doroty Wodeckiej z Andrzejem Stasiukiem
    Mój komentarz
    Celna analiza, choć niedostateczna, bowiem dotyczy strony sprawującej władzę. Stasiuk pomija podłoże, na którym ta władza wyrosła

    Nie wiem, czy to było celem wywiadu.
    Jakie by nie były wcześniej rządy, to faszystów PiS trzeba Wymieść i zaorać, wybudować nad tym biurowiec z lądowaniem helikopterów na dachu.
    Pisałem już nie raz: „PO / Smeo i Wideo” do kupy przeciw faszystom.

    Ośmiornica PiS

  48. Paweł Juszczyszyn

    Proszę Państwa,
    Obowiązkiem każdego sędziego jest przede wszystkim orzekanie zgodnie z własnym sumieniem i przestrzeganie Konstytucji.
    Wiemy już, że obecna Krajowa Rada Sądownictwa została ukształtowana niezgodnie nie tylko z Konstytucją, ale również dotyczącą tej Rady ustawą.
    Wiemy też, że w upolitycznionym i fasadowym Trybunale Konstytucyjnym zasiadają tzw. dublerzy, którzy uczestniczą w wydawaniu istotnych ustrojowo rozstrzygnięć.
    Jeśli to wszystko wiemy i chcemy być w zgodzie z własnym sumieniem, nie pozostaje nam nic innego, jak odmawiać stosowania przepisów ustawowych sprzecznych z Konstytucją i stosować przepisy Konstytucji bezpośrednio.
    Bezpośrednio z Konstytucji zaś wynika to, że Prezydent Rzeczypospolitej może powołać na urząd sędziego wyłącznie na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa (zob. art. 179 Konstytucji).
    Obecna Krajowa Rada Sądownictwa jako organ konstytucyjny jednak nie istnieje. Dlatego trzeba stwierdzić jasno:
    NOMINACI OBECNEJ KRAJOWEJ RADY SĄDOWNICTWA NIE SĄ SĘDZIAMI.

    W tej sytuacji wierzę, że tysiące prawidłowo powołanych niezawisłych sędziów będą orzekali zgodnie z własnym sumieniem.
    W tych trudnych czasach, gdy kolejne instytucje Rzeczypospolitej Polskiej są niszczone lub tracą niezależność, gwarancją wolności obywatelskich, demokracji, równości i państwa prawnego są nasze sumienia i przyzwoitość.
    Szanujmy zatem najwyższe prawo Rzeczypospolitej Polskiej – Konstytucję!
    WARTO ZACHOWAĆ CZYSTE SUMIENIE I BYĆ PRZYZWOITYM.

    Rozliczyć faszystów PiS

  49. Mauro Rossi ;

    Dzisiaj mija 229 lat od czasu uchwalenia Konstytucji 3 Maja
    z okazji tej rocznicy znalazłem coś dla Ciebie .

    https://pokazywarka.pl/ssdx9v/

  50. Jeden z nas zaciagnal sie majowym powietrzem i pisze niedorzecznie.

  51. Sciaga o  piekle i niebie….
    Nieliczne proby otwarcia sie na nic sie zdaja, bo w koscielnej autokratycznej rzeczywistosci liczy sie glos i ciezkie , rzadko owierane wrota Watykanu. O lochach nie wspominam, bo do nich kiedys z pewnoscia wrocimy (biedny Lafcadio). Problemem Startre’a byly proby nadinterpretacji jego slow.
    Fraza potocznie rozumiana, ze pieklo to inni, mialo wlasciwie calkowicie inna wymowe. Wedlug autora inni sa najwazniejsza czescia nas samych, sa niezbedni celem « samopoznania ». Kiedy myslimy o sobie, kiedys usilujemy poznac nasze wnetrze, uzywamy srodkow, ktorymi inni nas opisuja. Cokolwiek mowimy o sobie, powtarzamy ocene drugich o nas samych. Cokolwiek czujemy o sobie, czujemy ocene drugiego nas samych.
    Owa calkowita zaleznosc od drugiego implikuje uczucie znalezienia sie w piekle. Wielu z nas nie jest owo uczucie obce, uczucie calkowitej zaleznosci od osadow drugich. Nie znaczy to jednak, ze nalezaloby unikac zwiazkow z innymi. Wystarczy zdawac sobie sprawe z zasadniczej wagi drugich dla kazdego z nas. Inni umozliwiaja nam dopiero poznanie nas samych. Sartre usilowal rozbic zamknieta przestrzen kazdego z nas, przestrzen wypelniona naszymi przyzwyczajeniami, zwyczajami, ktorych nie chcemy zmienic nawet za cene cierpienia z powodu krytyki drugich. Stajemy sie poniekad « zywymiumarlymi », bo nie godzimy sie na jakakolwiek zmiane, nawet za cene wiecznej troski, cierpienia i zdziwienia z powodu krytycznego osadu naszych dzialan.
    W ten sposob pozostajemy dobrowolnie w piekle, we wlasnym piekle, o wiele bardziel przytulniejszym, bo wlasnym. Jednoczesnie dziwimy sie z powodu reakcji drugich, ktorzy nie dziela z nami naszej wlasnej wiarygodnosci, lepionej walsnymi rekami lub recami, w zaleznosci od tego, co komu wyroslo. Mam nadzieje, ze anegdotyczny tenor ostatniego zdania nie pomniejsza powagi sztuki Startre’a. Czesto brakuje nam wiary lub godnosci, czesto jednego i drugiego. Nie pisze wogole o probach dotykania i definiowania wolnosci, bo owe sa najtrudniejsze. Rzadko tez podejmowane w blogosferze. Trudno jest nam sie pogodzic z wysilkiem uczestniczenia w zyciu spolecznym, jednoczesnie zbyt latwo i naiwnie oczekujemy naszego udzialu w « zyskach » spolecznego zaangazowania drugich czy nas samych.
    Widoczne jest to prawie pod kazdym wpisem w blogosferze. Cechuje szczegolnie szlachetnych ludzi oraz wielbicielek szlachetnych pogladow. Coz, nawet Sartre mogl byc i przez wielu pozostaje niezrozumiany.

  52. Człowiek wolny nie może być religijny…Religijność prowadzi do utraty wiary w siebie samego…z opcją daj innym się prowadzić przez życie…bo jesteś durny…Tak sobie myślę prywatnie: co nie wyklucza durnowatości władzy…na przykładzie Kaliguli…w ramach cywilizacji rzymskiej… tak zachwalanej przez Morawieckiego…

  53. @adam100, 3 maja o godz. 10:47

    Masło stało się od kilku lat obiektem spekulacji rynkowych takim samym, jak mięso wieprzowe, wanilia czy kakao. Można je długo magazynować i czekać na koniunkturę.
    Nieprawdą jest, że EU ma górę masła, te czasy minęły.
    Zauważ, że w promocji masło jest i tak droższe, niż „normalnie” rok temu.
    Zbyt na masło jest prawie na całym świecie, który na to stać.
    Nawet w Chinach wraz z rosnącym dobrobytem rośnie moda na ten tłuszcz. A jak „eksperci” kolejny raz orzekną, że masło zdrowsze jest od margaryny, to powstaje boom i ceny rosną.

  54. @ satrustequi
    3 maja o godz. 11:39

    „Ktoś ma jakieś rozwiązanie wyborcze lepsze niż tak jak było umówione przed pandemią, normalnie?”

    Panu to naprawdę trzeba wszystko łopatą do głowy, jak sztubakowi :
    Zgodnie z prawem nie da się zorganizować wyborów inaczej niż w normalnym trybie.
    Konstytucja nakazuje odroczenie wyborów w stanie nadzwyczajnym.
    Przy consensusie głównych sił politycznych można było wnieść poprawkę do Konstytucji, umożliwiającą odroczenie wyborów bez stanu nadzwyczajnego, ale na to jest już za późno, bowiem zmiany w Konstytucji nie mogą być procedowane w trybie pilnym

  55. Cukier tanieje na rynkach światowych – bo spadek produkcji z niego biopaliw dla samochodów, jak w Brazylii.

  56. Blackley 2 maja o godz. 18:39
    *https://www.facebook.com/The.Russian.Federation/photos/a.10150574453068539/10159221287318539/?type=3&theater

    Gdzie wy tu widzicie polską flagę ?*

    Może tu coś znajdziesz?

    https://tojuzbylo.pl/wiadomosc/polskie-flagi-nad-berlinem-prawda-czy-mit

  57. Sprawy konstytucyjne zostawiam profesjonalistom, a w szczególności Trybunałowi Konstytucyjnemu. Zgodnie z Konstytucją. Amatorom polecam wykładnię Mad Marxa, który przeczytał już nawet pół Konstytucji, z okazji 3 maja.

  58. Życzę wszystkim miłego świętowania.
    Prócz salda – któremu życzę powrotu rozumu.

  59. tejot
    3 maja o godz. 11:25

    Tejotku, przypomnę Ci kawałek głosu bożego ludu pisowskiego sprzed ponad trzech lat do mnie – komucha, ubeka, konfidenta i zdrajcy, a takich jak ja jest 30 milionów, a jesli z pieskami i kotkami, to może i 50 milionów:

    „PRECZ SZATANIE!!!…..i twoje plemie zmijowe!!!!…cuchniecie smiercia…POmorem i rozkladem!!!!!!!!!! MORDERCY!!! ZLODZIEJE!!!! KLAMCY!!!! OSZUSCI!!!!! KONFIDENCI!!!! ZDRAJCY!!!! POdzegacze!!!!najgorszy sort z Pospolitegorynsztoka”.

    Po tym madam mnie przeprosiła. Psu na budę się to zdało, bo potem było parę identycznych wybuchów, nim powiedziałem: „dość”.

    Trudno mi było pojąć i do dziś właściwie pojąć nie potrafię istoty pisowatej ślepoty. Być może z tym, co mówisz, czyli z przyrodzoną wszystkiemu, co żyje, agresją i nabytą plemienną potrzebą jednoczenia się przeciwko rzeczywistym lub urojonym wrogom, komplet stanowi wódz, mesjasz, czyli kulawa kaczka. Ta trójca akurat w Polsce się znalazła: „Bo z nami jest, bo z nami jest, nasz dobry tatuś Kacz”. Pewnie mówię naiwność jako niepoliticus i słaby historyk. Adam przecież co rusz przypomina: „Ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer”, ale nie umiem myśleć w kategoriach globalnych, skupiam się raczej na tym, czego mogę dotknąć, dlatego ciężko mi znaleźć coś logicznego, umotywowanego w nagłym widzeniu (bo to się wszystko stalo nagle) wroga w człowieku, z którym się dotąd było w dobrych stosunkach – w swoim dotychczasowym sąsiedzie z bloku, w koledze z pracy, Jezu – nawet w członku rodziny! Kto tu jest przeciwko komu i z jakich nagle śmiertelnie ważnych powodów, że aż z nich powstał Rów Mariański może nie do zasypania przez pokolenia?

  60. Prócz salda – któremu życzę powrotu rozumu.

    To będzie czekanie na Godota 🙄

  61. Lew Trocki właśc. Lejba Dawidowicz Bronsztejn – rewolucjonista rosyjski, socjaldemokrata i komunista. Jeden z twórców i przywódców ZSRR oraz Armii Czerwonej. Był piątym z ośmiorga (czworo zmarło w dzieciństwie) dzieci średniozamożnego żydowskiego chłopa Dawida Bronsteina (1847-1922) oraz jego żony Anny (zm. 1910).

    Grigorij Zinowjew właśc. Owsiej-Gerszen Aronowicz – rosyjski socjaldemokrata i komunista pochodzenia żydowskiego, czołowy działacz ruchu bolszewickiego. Pochodził z zamożnej rodziny żydowskich rolników, ojciec był właścicielem farmy mlecznej.

    Lew Kamieniew właśc. Lew Rozenfeld – czołowy działacz ruchu bolszewickiego, pierwszy Przewodniczący Centralnego Komitetu Wykonawczego RFSRR. Urodził się w rodzinie żydowskiego maszynisty kolejowego, który później ukończył studia inżynieryjne. W 1900 poślubił siostrę Lwa Trockiego Olgę Bronsztejn.

    Jakow Swierdłow – polityk rosyjski, jeden z przywódców bolszewików, w latach 1917-1919 formalnie głowa państwa rosyjskiego. Urodził się w rodzinie żydowskiego rzemieślnika w Niżnym Nowogrodzie. Jego kuzynem był Gienrich Jagoda.

    Łazar Kaganowicz – radziecki polityk, członek najwyższych władz państwowych i partyjnych ZSRR, Bohater Pracy Socjalistycznej (1943); współodpowiedzialny za zbrodnię katyńską. Pochodził z rodziny drobnego żydowskiego handlarza bydła, w dzieciństwie pracował w warsztatach szewskich.

    Gienrich Jagoda urodzony jako Jenoch Gierszonowicz Ijegoda – funkcjonariusz służb specjalnych ZSRR najwyższego szczebla. Pierwszy zastępca przewodniczącego OGPU (1926–1934), następnie komisarz ludowy spraw wewnętrznych ZSRR (1934–1936) i komisarz ludowy łączności ZSRR (1936–1937). Syn Gierszona Fiszelewicza i Chasji, pochodził z żydowskiej rodziny rzemieślniczej. Był kuzynem Jakowa Swierdłowa.

    Maksim Litwinow właśc. Enoch Meyer Wallach-Finkelstein – polityk, dyplomata ZSRR pochodzenia żydowskiego, uczestnik ruchu rewolucyjnego. Wicekomisarz spraw zagranicznych RFSRR i ZSRR (1921-1930), komisarz ludowy spraw zagranicznych ZSRR 1930-1939.

    Iwan Majski właśc. Jan Lachowiecki – sowiecki dyplomata i historyk. Urodzony w rodzinie pochodzenia żydowskiego. Jego ojciec był lekarzem. Podpisał w imieniu ZSRR w lipcu 1941 roku tzw. Układ Sikorski-Majski o wznowieniu polsko-sowieckich stosunków dyplomatycznych.

    Moisiej Uricki – rewolucjonista rosyjski i bolszewik, szef piotrogrodzkiego Czeka. Urodził się na Kijowszczyźnie w rodzinie żydowskiego kupca. Odpowiedzialny za zbrodnie czerwonego terroru w Piotrogrodzie i jego okolicach.

    Karol Radek – działacz Kominternu, polskiego, niemieckiego i rosyjskiego ruchu socjaldemokratycznego i komunistycznego, polityk bolszewicki, dziennikarz i publicysta pochodzenia żydowskiego.

    Mátyás Rákosi, właśc. Mátyás Rosenfeld – węgierski komunista i sekretarz generalny Węgierskiej Partii Robotniczej. Urodził się jako Mátyás Rosenfeld w mieście Ada, leżącym obecnie w Serbii (Prowincja Autonomiczna Wojwodiny). Pochodził z żydowskiej rodziny. Jest autorem określenia „taktyka salami” – jako zdefiniowania stalinowskiej praktyki eliminacji opozycji krok po kroku (plasterek po plasterku).

    Béla Kun, właśc. Béla Kohn – węgierski komunista pochodzenia żydowskiego, przywódca Węgierskiej Republiki Rad (marzec-sierpień 1919), przewodniczący Komitetu Rewolucyjnego Krymu od listopada 1920 do lutego 1921.

  62. W razie wątpliwości, najlepiej zachować się terminowo, majowo:)

  63. Przepięknie Wielki Kaczorek, podejrzewany o despotię, zabiega o wybory w konstytucyjnym terminie… Żeby tak wszyscy…

  64. Nagroda Suwerena Go za to nie ominie!

  65. Na szczęście wizerunek ratują RUSKIE PIEROGI duma prawicy, a nawet samego zwykłego posła…Tak sobie myślę prywatnie, że to danie narodowe…

  66. 2% 5% 8%

    Sraczkowid von Srutek, marzy mu się ziutek

    zaraza faszystowska PiS – po trupach

  67. Zwracam uwagę że zachowania adam100 noszą wszelkie znamiona hejterskiego stalkingu…

  68. Sruti frutti 🙂

    Ein Führer, ein PiS, po trupach

  69. Mad Marx
    3 maja o godz. 12:59
    Panu to naprawdę trzeba wszystko łopatą do głowy, jak sztubakowi :

    Chyba się mylisz. To jest płatny faszystowski troll. Płatny od napisanej litery. Im więcej mu kładziesz do głowy, tym więcej on zarabia. 🙁

  70. Oczywiście ja w tych warunkach debaty o sprawach Kraju prowadzić nie zamierzam!

  71. Nagrody suwerena – relikwie pierwszego – trzeciego stopnia , dania narodowe nikogo nie omina
    Sporo – w tym aktualna poczatkowa katastrofe i jak powinnismy sie nazywac – wyjasniajace .
    ( poczatkowa – ktora jest tylko poczatkiem ).
    Jestesmy beznadziejni ale to wyscie nas wybrali !
    Na poczatku bylo slowo –
    „Ktokolwiek zostanie wybrany na nic lepszego nie zasluguje”

    „Słyszę, że jestem jej przeciwieństwem, bo za dużo gadam i jestem szalona. A powinnam być spokojna jak imienniczka – ”

    „Jak można było nazwać tak swojego syna? Przecież to obraza dla papieża Polaka!”. – Nie wiem sam do końca, co ludzie mają wtedy na myśli.
    Więcej: https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22942910,dowod-na-swietosc-karol-wojtyla-faustyna-kowalska-i-karolina.html

  72. Powyzsze jest tylko niegroznym zaczepieniem wszystkich z zapalem i oddaniem grzebiacych w cudzych zyciorysach w tym Naczelnego po – Grzebacza enpassancianego – Mauro Rossiego , do ujawnienia ( czy nazywaja sie wlasciwie ..) wlasnych nazwisk i zyciorysow . Anonimowa Nagroda czeka

  73. Jest tez nieuzasadniona hipoteza ( jak przystalo ..) , ze dwuczlonowe nazwiska nie wroza nic dobrego

  74. hetajr ; 13:03 .

    Mój wczorajszy link z flagą to był można by to nazwać prowokacją .
    Z tego co wiem to polska flaga zawisła na Reichstagu tyle że jako druga
    szybsi byli Rosjanie , reszta to tylko różne spekulacje .

  75. Te wszystkie wydatki wizerunkowe PiSu na wizerunek Polski zagranicą, wynikają stąd, że PiS sam wstydzi się polskiej rzeczywistości , którą produkuje i próbuje ją przykryć gadżetami (żaglówki) na które nikt nie zwraca uwagi .
    Farsa !

  76. satrustequi
    3 maja o godz. 13:05
    Brawo ,po co znać prawo , lepiej pisać bzdury na jego temat prawda?

  77. Wybory w PRLu były bliższe demokratycznym standardom jak obecne wybory prezydenckie w Polsce-PiSu. W obu wyborach sam demokratyczny proceder ograniczał Się do faktu oddania głosu, ale w PRLu istniały jeszcze przynajmniej komitety wyborcze, które były odpowiedzialne za przebieg wyborów i za wyliczenie głosów. Teraz tą rolę przejęli „kaczor” sasin i poczta polska. Poza tym „wybory” w PRLu były na tyle dobrze przygotowane, że nikt do ostatniego dnia wyborów nie musiał , tak jak teraz PiS, zmieniać reguł gry.
    Patrząc na na tą, co PiS nazywa „dobrą zmiana” , nie dziwi mnie tęsknota za PRLem.

  78. Komisja wyborcza, nie komitety.
    Przepraszam.

  79. Lider4 godzina 13.17
    Po co ta wyliczanka?

    Można potraktować jak przynętę. Zanim ktoś się dobierze do tych gości, warto zapytać co skłoniło ich do współdziałania z władzą radziecką, jak dalece byli oddani przywódcy, jak dalekosiężny był ich plan działania i motywy które nimi kierowały?

    Na to może odpowiedzieć wyczerpująco tylko Saldo mortale i z pewnością możemy oczekiwać, że zabierze głos w tej sprawie

    PS. Złośliwe bywają czasami koleje losu, nieprawdaż?

  80. Is42
    Wreszcie szczery, polski głos o nierozerwalnych więziach Polski z Białorusią i Rosjà , które są kolebką polskiej państwowości . Polska nigdy nie była krajem europejskim i to tylko zaprzańskie elity próbowały nam wmówić, ze nam bliżej do Niemca, jak brata Rusina. Miejsce Polski jest tradycyjnie juz u boku Rosji, w Azji.

  81. Karol Maj 10.27
    To się zgadza. Jaki wniosek. Zamiast wątpliwych ocen należy skupić się na liczbach rzeczywistych.
    Pozdrawiam

  82. Bywalec 2 godzina 15.16
    Od czasu jak Chiny i Korea przodują w nowych technologiach inaczej patrzymy na wschód. Ostatecznie to kolebka cywilizacji.
    Muzyka, poezja, malarstwo, rzeźba i kolekcjonowanie pięknych przedmiotów stamtąd się wywodzi.
    Rosjanie też mają skłonności kolekcjonerskie

  83. Is42
    Mnie nie musisz przekonywać . Ja także dostrzegam u licznej rzeszy rodaków nie od dzisiaj mongoidalne inklinacje w urodzie, a problemy z rzekomo europejską mentalności z każdym rokiem wydają się też być mniejsze. Ta polska przygoda z Europą to tylko krótki epizod w polskiej historii. Miejsce Polski od Jagiellonów przez Sarmatów, do Królestwa Polskiego, zawsze było w Azji .

  84. Twórcy III Rzeszy szukali swoich genów w Tybecie, skąd zapożyczyli symbol zwany swastyką jako korzenie aryjskości…Tak sobie myślę prywatnie, że azjatyckie geny germanów są na rzut beretem…

  85. Weźcie przetnijcie kraj na linii Wisły… bo uroki azjatyckiej satrapii chyba jednak nie dla wszystkich są atrakcyjne : )

  86. adam 100
    Antoniemu w każdym przebraniu do twarzy
    Zbliża się dzień zwycięstwa i to dobrze dobrany rząd (orderów)

  87. Stalin był najwybitniejszym polskim historykiem. Nikt tak genialnie jak on, nie wykreślił mapy „prastarych Ziem Piastowskich”. Do tego doszła jeszcze nie z gruszki nie z pietruszki akcesja do Unii Europejskiej terenów, gdzie nigdy Europy nie było. Po latach „Drängt nach Westen“ nastąpił wreszcie, pod przewodnictwem PiSu, powrót do źródeł naszej kultury.

  88. Polskie kłamstwa przejdą do historii upadku Rzeczpospolitej. Kłamstwo wyborcze przebiło szkodliwością kłamstwo smoleńskie. W czasie obowiązujących zakazów, zamknięcia WSzYSTKICH WAŻNYCH INSTYTUCJI, w czasie głoszonej zarazy w TVP, kamaryla dworska kurdupla zakompleksionego organizuje „wolne” wybory, drukując na kartce papieru nazwiska wybrańców, które będą rozsyłane drogą pocztową również objętą restrykcjami związanymi z „pandemią”. Tego świat cywilizowany nie widział, ale może zobaczyć, przy absolutnej bierności zdemoralizowanych przez telewizję wyborców.

  89. ” W czasie obowiązujących zakazów, zamknięcia WSzYSTKICH WAŻNYCH INSTYTUCJI”

    Skąd piszesz te brednie? Z marsa?
    Funkcjonuje sejm, senat, rząd, sądownictwo (te, co prawda w ograniczonym zakresie), prokuratura, policja, poczta.

    No tak, wciąż zamknięte są… siłownie i zakłady fryzjerskie 🙂
    Nader ważne „instytucje”.

  90. kooperatywaMandragon

    „Przejmujacy artykul”

    Faktycznie przejmujący.

    Ale trzymając się wsi … .

    Przypomnę, że dziś obchodzimy również Dzień Wolności Chłopskiej. Dzień ustanowiono na okoliczność ukazania się patentu cesarskiego (17.04.1848) o zniesieniu w Galicji pańszczyzny i przekazaniu chłopom na własność uprawianej ziemię. Co było politycznym efektem rabacji galicyjskiej.

  91. Mateusz Ziółko i Grzegorz Markowski (Perfect) spotkali się w programie „Twoja twarz brzmi znajomo” (Polsat).
    Wyglądali identycznie.
    Charakteryzacja doskonała.

    Na blogu ścierają się ideologie. Większość sympatyzuje z zachodem, ale czy tam możemy się odnaleźć i po co? Prawdziwa dusza słowiańska powinna ciągnąć nas na wschód, w stepy, w tajgę, w bezkresne rejony nie skażone jeszcze cywilizacją. Tęsknotę za wschodem pięknie wyrażał genialny piosenkarz Czesław Niemen (Wydrzycki). Popatrzmy na wschód inaczej, radośnie, przyjacielsko, z podziwem

  92. Cezary Michalski: Kto dezerteruje, a kto walczy.

    Lewica, PSL i Kaczyński mają wspólny cel i wspólnie go realizują. Tym celem jest osaczenie, osłabienie i zniszczenie PO.

    Dla Kaczyńskiego zniszczenie PO to Budapeszt w Warszawie. Dla Lewicy i PSL szansa na wyszarpanie jakichś drobnych kęsów centrowego elektoratu i wczołganie się do PiS-owskiego Budapesztu w roli tolerowanych przez prawicową władzę stronnictw sojuszniczych.

    Jeśli nie chcemy żyć (i kończyć swego życia) w takim politycznym oraz ideowym pejzażu, musimy zachować centrowy elektorat dla centrowej partii – pisze Cezary Michalski

    W ostatnich dniach przed rozstrzygnięciem, czy Kaczyńskiemu uda się załatwić dla Dudy drugą kadencję – w majowej farsie pocztowej, która nie będzie wyborami ani demokratycznymi, ani powszechnymi, ani tajnymi – mamy w polityce partyjnej dokładną odwrotność sytuacji sprzed dwóch lat.

    Wtedy wszyscy zastanawiali się, czy opozycja zjednoczy się przeciwko PiS-owi, jak szerokie to będzie zjednoczenie, czy wystarczy, żeby wygrać, czy może będzie „tylko” remis ze wskazaniem – prawdopodobnie na PiS, bo tylko PiS używało w kolejnych kampaniach wyborczych wszystkich finansowych i organizacyjnych zasobów państwa.

    Dwa lata później mamy sytuację odwrotną. Lewica, PSL i Kaczyński mają wspólny cel i wspólnie go realizują. Tym celem jest osaczenie, osłabienie i zniszczenie PO.

    ZACZĘŁO SIĘ OD WSPÓLNEGO GŁOSOWANIA PIS-U, PSL I LEWICY NAD ZDALNYM GŁOSOWANIEM W SEJMIE, KTÓRE TERAZ POZWALA KACZYŃSKIEMU ROBIĆ MIELONKĘ Z ORDYNACJI WYBORCZEJ.

    PO głosowało przeciwko takiemu kształtowi zdalnego głosowania, który dawał Kaczyńskiemu możliwość pełnej manipulacji jego wynikami.

    Platforma głosowała też przeciwko możliwości zmieniania w zdalnym głosowaniu prawa wyborczego, konstytucji i kształtu ustaw o stanach wyjątkowych.

    We wszystkich tych kwestiach PSL i Lewica głosowały razem z PiS. Jednoznacznie poparły Jarosława Kaczyńskiego. Mając za to obietnicę, że jeśli uda się wspólnie rozwalić Platformę, oni też troszkę na tym skorzystają.

    Dla Kaczyńskiego zniszczenie PO to Budapeszt w Warszawie. Dla Lewicy i PSL szansa na wyszarpanie jakichś drobnych kęsów centrowego elektoratu (Lewica z lewego boku, PSL z konserwatywnego boku Platformy) i wczołganie się do PiS-owskiego Budapesztu w roli tolerowanych przez prawicową władzę stronnictw sojuszniczych.

    W TYM BUDAPESZCIE W WARSZAWIE ADRIAN ZANDBERG BĘDZIE WSPIERAŁ SOCJALNE „DARY” KACZYŃSKIEGO, A WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ BĘDZIE WSPIERAŁ „DARY” KACZYŃSKIEGO DLA KOŚCIOŁA RYDZYKA I JĘDRASZEWSKIEGO.

    Dla Czarzastego, Biedronia, Zandberga i Kosiniaka-Kamysza jako liderów 10-procentowych ugrupowań w kraju rządzonym przez 40-procentowy blok prawicowy to i tak będzie maksimum tego, na co będą mogli liczyć (Lewicy Kaczyński może też okazać „niełaskę”, jeśli uzna, że trzeba taki ochłap rzucić swoim „narodowcom” i „katolikom”, a wtedy po prostu ją zniszczy; natomiast PSL Kaczyński może w końcu zniszczyć dlatego, że on po prostu nie może się przed konsumpcją przystawek powstrzymać).

    W tej logice wspólnego z Kaczyńskim atakowania PO w ostatnich dniach przed rozstrzygnięciem kwestii majowej farsy pocztowej słyszmy od Władysława Kosiniaka-Kamysza i Roberta Biedronia buńczuczne pohukiwania, że Platforma i Małgorzata Kidawa-Błońska „dezerterują” chcąc bojkotować PiS-owską farsę, podczas gdy oni chcą „walczyć” w tej farsie uczestnicząc.

    BŁAZNUJĄCY BIEDROŃ OBIECUJE NAWET KACZYŃSKIEMU „WYWIEZIENIE NA TACZKACH”, CHOĆ TO ON PRĘDZEJ SAM SIEBIE WYWIEZIE WYŚCIEŁANĄ TACZKĄ Z POWROTEM DO SWEGO BRUKSELSKIEGO BIURA, KTÓRE KOSZTOWAŁO KOALICJĘ EUROPEJSKĄ 6 PROCENT GŁOSÓW W WYBORACH EUROPEJSKICH 2019 ROKU.

    W rzeczywistości to Władysław Kosiniak-Kamysz i Robert Biedroń dezerterują na całej linii zgadzając się brać udział (w takim wymiarze, w jakim pozwala im na to Kaczyński, czyli prawie w żadnym) w PiS-owskiej farsie pocztowej.

    A Platforma Obywatelska i Małgorzata Kidawa-Błońska walczą naprawdę decydując się na jej bojkot.

  93. cd..

    Robią dokładnie to, o co zaapelowali najpierw Donald Tusk, a później prezydenci i premierzy demokratycznej Trzeciej Rzeczypospolitej. Zarówno ci centroprawicowi, jak też ci centrolewicowi.

    Problem w tym, że informacja o tym, kto faktycznie jest dezerterem, a kto jeszcze walczy, nie dociera nawet do centrowych wyborców obsługiwanych przez niepisowskie media.

    O ile bowiem media PiS-owskie nadają jeden komunikat – rytmiczny i wyrazisty jak pułkowy werbel – że mianowicie „PO i Małgorzata Kidawa-Błońska są przeciwko demokracji, a Władysław Kosiniak-Kamysz i Robert Biedroń mają zamiar uczestniczyć w majowych wyborach”, to w mediach niepisowskich trwa „zaszumianie” obrazu.

    JACEK ŻAKOWSKI, ANDRZEJ STANKIEWICZ, JAKUB MAJMUREK I WIELU INNYCH – ZARÓWNO SPRYTNYCH OPORTUNISTÓW, JAK TEŻ NIEZBYT ROZGARNIĘTYCH IDEOWCÓW – POWTARZA DO ZNUDZENIA, ŻE „OPOZYCJA ZAWIODŁA”, „OPOZYCJA NIE ZDECYDOWAŁA SIĘ NA BOJKOT WYBORÓW”, „OPOZYCJA NIE MOŻE SIĘ ZE SOBĄ DOGADAĆ”. Z PODKREŚLENIEM „CAŁA OPOZYCJA”.

    W tym „zaszumianiu” chodzi wyłącznie o to, aby także Platformę Obywatelską i także Małgorzatę Kidawę-Błońską unurzać w PiS-owskim błotku, w którym z taką swobodą taplają się Władysław Kosiniak-Kamysz i Robert Biedroń.

    Jedni z medialnych celebrytów prowadzą to „zaszumianie” z oportunizmu. Wiedząc, że pomagają PiS-owi i wiedząc nawet, co dostaną w zamian. Inni robią to dlatego, że są „ideowi” i „chcą pomóc lewicy”.

    To „zaszumianie” ma uniemożliwić dotarcie do centrowego elektoratu bardzo prostych faktów, że mianowicie kiedy Biedroń, Czarzasty, Zandberg i Kosiniak-Kamysz chcą wykorzystać PiS-owską farsę pocztową, aby osaczyć i osłabić Platformę, to PO i Małgorzata Kidawa-Błońska zapowiadają, że będą uczestniczyć w wyborach prezydenckich, ale nie będą uczestniczyć w majowej farsie, która wyborami nie będzie.

    Kidawa-Błońska płaci za to najgorszym wynikiem w sondażach badających preferencje wyborców, którzy mają zamiar wziąć udział w majowej farsie pocztowej, bo akurat jej elektorat tę farsę zamierza zbojkotować. Ale także

    JEJ SŁABY WYNIK W TYCH ZMANIPULOWANYCH SONDAŻACH ODNOTOWYWANY JEST Z SATYSFAKCJĄ PRZEZ MEDIALNYCH „KRYTYKÓW OPOZYCJI”……

  94. „Większość sympatyzuje z zachodem, ale czy tam możemy się odnaleźć i po co? Prawdziwa dusza słowiańska powinna ciągnąć nas na wschód, w stepy, w tajgę, w bezkresne rejony nie skażone jeszcze cywilizacją. Tęsknotę za wschodem pięknie wyrażał genialny piosenkarz Czesław Niemen (Wydrzycki). Popatrzmy na wschód inaczej, radośnie, przyjacielsko, z podziwem”

    Zaraz zostaniesz nazwany putinowcem, zamordystą i czymś tam jeszcze przez bywalców, teosiów i innych marginesów.
    A Niemen był istotnie genialny. Mógłby jeszcze tworzyć, gdyby nie „życzliwi”, którzy mu tak uprzykrzyli życie, że serce nie wytrzymało.

  95. Blackley 3 maja o godz. 14:39

    Mój wczorajszy link z flagą to był można by to nazwać prowokacją.

    Tak też go odebrałem 🙂
    Ale postanowiłem twój wpis wykorzystać do przypomnienia o polskich flagach nad Berlinem w 1945 roku.
    A przy okazji może udało mi się poszturchać jakiegoś zbowidowca(ów).

  96. @ quentin t.
    „Skąd piszesz te brednie? Z marsa?”
    Piszę z raju praworządności w którym fabryki pracują z pełną mocą. Działają wszystkie środki komunkacyjne. Z kraju z którego można wyjechać, kiedy się chce i gdzie się chce. Piszę z kraju w którym nie drukuje się wirtualnych pieniędzy. Z piszę z kraju w którym konstytucja jest biblią przestrzeganą nawet przez posłów którzy rządzą z tylnego fotela. Piszę z kraju otwartych kościołów, otwartych szkól , przedszkoli. Piszę z kraju w którym dyskusja przedwyborca toczy się nawszystkich poziomach politycznego analfabetyzmu.
    Piszę z twojego kraju quentin.

  97. ” Do tego doszła jeszcze nie z gruszki nie z pietruszki akcesja do Unii Europejskiej terenów, gdzie nigdy Europy nie było”.

    No, takiego tekstu nie powstydziłby się aktywista AfD.
    Aspirujesz?

  98. Rusofobia charakteryzuje nieudaczników życiowych, podżegających najczęściej zza płota czyli wyjechawszy…Tak sobie myślę prywatnie siedząc bezpiecznie przy miedzy z Rosjanami i nie tylko, bo z innymi Słowianami też…Nieudacznik podobnie panikuje na hasło dentysta…i wybiera bezzębność…dlatego seplenią…

  99. Zaraz zostaniesz nazwany putinowcem, zamordystą i czymś tam jeszcze przez bywalców, teosiów i innych marginesów.

    No popatrzcie państwo. Qurwik w roli opatrzności.
    Chwali, nagania, cmoka kiedy trzeba. Wow..

    Ośmiornica PiS

  100. woytek:
    ach, więc w demokratycznych państwach zachodniej Europy wszystko idzie pełną parą.
    Francuzi jeżdżą na wczasy, Niemcy walą drzwiami i oknami do kościołów a młodzi Włosi codziennie drepczą pokornie do szkół i przedszkoli.
    We Francji i Bawarii odwołano wybory, a na ulicach Londynu tłumy na ulicach bez masek.
    Wiesz, co to demagogia? Zalukaj w wikipiedię, co oznacza ten termin.

    P.S. Nigdy bym się nie spodziewał, że tak ci brakuje możliwości brania udziału w niedzielnej mszy. Fajnie, że się ujawniłeś…

  101. Oczom i uszom nie wierzę.

    Trolle się za łby biorą.

    Mamma mia.

    Ein Führer, ein PiS, wszędzie trupy Polaków

  102. Polska nigdy nie była częścią Europy. Polska wycieczka do Unii Europejskiej ten fakt jeszcze uwypukliła.
    Polskim zwyczajom kulturze i polityce o wiele bliżej do słowiańskiej Rosji i putinowskiego samodzierżawia, jak do zachodniej demokracji. Stąd też bierze sie rosnące powodzenie PiSu i prawie zupełna obojętność społeczeństwa dla autokratycznych przemian w Polsce.
    Miejsce Polski jest u boku Rosji, a nie w Europie.

  103. Bywalec 2
    3 maja o godz. 17:52

    Niech się Rosja najpierw stanie europejska, to tak.

    W międzyczasie proponuje sojusz z Chińczykami przeciwko Rosji. Znaczy się, Polska jako mocarstwo światowe

  104. Wezwanie do buntu?! Frasyniuk do młodzieży: Morawiecki rzucał koktajlami Mołotowa i został premierem. Zastanówcie się, może warto

    https://wpolityce.pl/polityka/498425-wezwanie-do-buntu-szokujace-slowa-frasyniuka-do-mlodziezy?fbclid=IwAR2whkm5zENY0Ueneg6LXMSwnr1fVzM1xP-3AGmboR1tw0rRsJmxiWO2igE

    Dzieje się !!

    %&/¤# PiS

  105. Polska jako mocarstwo światowe i powrót do zapomnianego hasła o granicy polsko-chińskiej na Uralu 😉

  106. Ryzyk fizyk 🙂

  107. Frasyniuk jako idol młodych…
    Władek niech się wpierw wytłumaczy, skąd wziął kasę na uruchomienie przedsiębiorstwa transportowego liczącego setkę TIRów.
    Piniora już dopadła sprawiedliwość.
    Teraz Władek ma jedynie posłuch u tych, którym imponuje wirtualne „j.banie”.
    Przed II W.Ś. popularne było hasło sytuujące rzeczywistą pozycję prezydenta Mościckiego: „Tyle znaczy, co Ignacy – a Ignacy g.wno znaczy”. Tyle znaczy dziś Frasyniuk.
    Bezsiła bezsilnego.
    Pozostały inwektywy.
    I popularność wśród emerytów – pogrobowców komuny.
    A 99 procent młodzieży na pytanie o W.F. odpowie: „czy to jakiś drugoligowy piłkarz?”
    Na jego miejsce trząsłbym d.pą o to, aby nie dostać kamieniem od kierowców, których zatrudnia…

  108. Tak jest, bywalec: Polska to pokraczny bękart traktatu wersalskiego.
    Trzeba się odwdzięczać nowym panom.
    Jak grają hymn Bundesrepublik to stajesz na baczność?
    Nawet w kiblu?
    I OK. Tylko nie zapomnij podciągnąć gaci, bo cię Schmidt z sąsiedniej klatki zakabluje…

  109. adam100
    3 maja o godz. 17:28

    Opozycja w Wenezueli zbojkotowala wybory i przestala sie liczyc.
    Dlaczego polska ,, opozycja ” nie poprosi Jimmy Cartera o przyslanie obserwatorow ,
    jak to sie robi na calym swiecie ?

  110. kooperatywaMondragon
    3 maja o godz. 19:38
    adam100
    3 maja o godz. 17:28
    Opozycja w Wenezueli zbojkotowala wybory i przestala sie liczyc.

    A co ma opozycja i sytuacja w Wenezueli do Polski?

    Odpowiem: gówno.

  111. Tak jest, bywalec: Polska to pokraczny bękart traktatu wersalskiego.
    Trzeba się odwdzięczać nowym panom.

    Co to za brednie? Qurwizjda ??

    Pandemia PiS

  112. Małgorzata Kidawa-Błońska ·

    Wynik wyborów jest już dawno ustalony. Po to zrobiono usługę pocztową. Żaden uczciwy człowiek, który kocha Polskę i szanuje sam siebie, nie powinien brać udziału w takim plebiscycie.

  113. MasterChef Junior w tvn. Interesujący moją żonę program kulinarny. Dzisiaj gość specjalny czyli magik.
    Czy to jest dobry czarodziej zapytano uczestniczkę programu i tak odpowiedziała: „skoro nie widać jak on to robi to jest to dobry czarodziej”.

    Na politycznym forum wielu próbuje czarować, ale mają zgrane karty i brak polotu przy tym czarowaniu. Pięć lat temu to była udana sztuczka przy wyciąganiu królika z kapelusza. Wszyscy patrzyli i mało kto zauważył jakie to było mistrzowskie zagranie

  114. adam100
    3 maja o godz. 19:45

    Nieobecni nie maja racji.
    Albo obserwatorzy wyborow od Jimmy Cartera albo strajk generalny.
    jako wyjscie alternatywne.

  115. Z okazji Święta Konstytucji 3 Maja światowi przywódcy złożyli nam życzenia. Wszystkim Polakom dobrobytu i rozkwitu życzył prezydent Rosji Władimir Putin.
    Życzenia te przekazał Andrzejowi Dudzie, do którego mam pretensję, że nas o tym nie zawiadomił. Sknera, a przecież na drukowanie milionów kopert wyborczych rząd było stać

  116. Najlepsza kampania wyborcza od lat. Nie ma żenujących spotów wyborczych, nie ma zaśmiecania plakatami, nie ma ustawionych wieców, nie ma taśm, każdy wie co sobą reprezentują Duda, Kosiniak-Kamysz, Kidawa-Błońska, Biedroń, Bosak, Hołownia, jest dużo czasu na zastanowienie się kogo wybrać.

  117. kooperatywaMondragon
    3 maja o godz. 21:26

    Zadni obserwatorzy. To tylko legitymizuje to pocztowe referendum.
    Faszyści PiS depczą konstytucje i tego nie można firmować.
    KO wykazuje sile w tym całym syfie i zobaczymy, jakie będą skutki ich akcji. Lewica się kompromituje wdając sie w rozmowy z bandytami. 🙁

  118. Typowa reakcja zaściankowego kołtuna z PiSu, któremu sie wydaje, że jako wiernemu wyznawcy „kaczora”, przeszło też na niego prawo oceniać, kto jest Polakiem ?

  119. Typowa reakcja nieudacznika, który opuściwszy kraj pochodzenia wchodzi do sempiterny każdemu, kto go na obczyźnie przytulił a nade wszystko za punkt swoiście rozumianego, łajdackiego „honoru” uważa plucie na Polskę.
    No bo teraz jest „obywatelem Europy”.
    A pisanina na polskim blogu to efekt typowego kompleksu.
    Bo w nowej ojczyźnie jest tylko pariasem i nie ma tam nic do powiedzenia.
    Najczęściej sprzątacz lub pozyskiwacz socjalu.

  120. Bar Norte

    Bezrobotni w kolejkach po darmowa zywnosc.
    W Ameryce trzeba miec samochod tak samo jak w Polsce,
    bo na prowincji na komunikacje miejska nie ma co liczyc.
    https://www.motherjones.com/food/2020/04/these-photos-show-the-staggering-food-bank-lines-across-america/

  121. kooperatywaMandragon

    Ciekawe zdjęcia, wymowne. Mozna podsumować – duży kraj, duże problemy.

    Ostatnio widziałem równie wymowne zdjęcie z USA. To było kotwicowsko tankowców u wybrzeży USA – po horyzont, trudno je było nawet przeliczyć. One aktualnie są wykorzystywane jako magazyny niesprzedanej ropy.

  122. quentin t.
    3 maja o godz. 19:25

    „Władek niech się wpierw wytłumaczy, skąd wziął kasę na uruchomienie przedsiębiorstwa”

    To, co zaprezentowaleś, to dość powszechna i najpodlejsza wsród internetowych smarków forma szczurzego dyskredytowania politycznych przeciwników: rzucać dyskredytujące pytanie w powietrze, bez adresu. Gdybyś rzeczywiście chciał wiedzieć, skąd Frasyniuk wziął kasę, zgłosiłbyś się na przykład do TVP i spróbował publicznie zadać pytanie Frasyniukowi i Izbie Skarbowej. Inna rzecz, że wodzek i przestępca Kaczyński raczej by ci brawa nie bił, bo to pytanie było zadane w internecie tak samo szczurowato prawie trzy miliony razy, a Izba Skarbowa – nie byle jaka, bo kacza – nawet się nie zająknęła.

  123. Satrustequi 2 maja o godz. 22:34 napisał:

    „Warto było cały czas procedować jak gdyby nigdy nic czyli 10 maja iść do lokali wyborczych (tak jak pojutrze do galerii handlowych, a cały czas do sklepów spożywczych chodzimy)”.

    Na to …
    Mad Marx (alias Moskwa Pietuszki) 2 maja o godz. 23:52

    … Zaprotestował gromko!

    „Proponuję, zanim Pan znów wypowie się o rzeczach o których nie ma Pan pojęcia o pojęciu przeczytać (o ile do dla Pana nie będzie stanowić nadmiernego wysiłku intelektualnego, grożącego udarem mózgu) Konstytucję RP. Znajdzie tam Pan możliwe i zgodne z prawem warianty odroczenia wyborów. Warto też zaznajomić się z tymi przepisami” ….

    art. 8, ust. 2.
    art 41, ust 5
    art 91, ust 3

    … które, jak się Moskwie-Pietuszki wydawało, miały dotyczyć wyborów.

    Otwieram konstytucję i co my tam mamy?

    art. 8, ust. 2. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.

    art 41, ust 5. Każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny.

    art 91, ust 3 Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.

    No więc w sprawie wyborów Moskwa-Pietuszki już się odciął i tak, że jak pisze …

    „Dalej już nie chce mi się szukać …”.

    Ależ nie, szukaj dalej, może jeszcze coś znajdziesz. Tak dobrze ci idzie. 🙂

  124. Bar Norte,22:36

    Noblista w dziedzinie ekonomii i krytyk systemu , Joseph Stiglitz,
    twierdzi, ze jesli Republikanie utrzymaja wladze dzieki stosowanym zawsze oszustwom ,
    to Ameryce grozi nastepna Wielka Depresja.
    ,,“There is voter suppression and gerrymandering. The Republican party knows it’s a minority party and there is a no-holds-barred struggle going on to make sure a minority party rules America.”
    https://www.theguardian.com/business/2020/apr/22/top-economist-us-coronavirus-response-like-third-world-country-joseph-stiglitz-donald-trump

  125. pombocek
    3 maja o godz. 22:51

    Koledzy Władka Frasyniuka wyszli z podziemia z wybitymi zębami, a Władek Frasyniuk z firmą tansportową. Warto być uczciwym, życie nagrodzi.

  126. Bar Norte
    3 maja o godz. 22:36

    „Ostatnio widziałem równie wymowne zdjęcie z USA. To było kotwicowsko tankowców u wybrzeży USA – po horyzont, trudno je było nawet przeliczyć”.

    Powinno się je przetopić by przekuć na lemiesze. Sanders by to zrobił, no niestety …

  127. Mauro Rossi

    „Powinno się je (tankowce) przetopić by przekuć na lemiesze.”

    No tak, a ropę wcześniej wylać do oceanu.
    Wszystki klopoty z tego się biorą, że niesprzedanej ropy nie mozna wylać do oceanu i trzeba ponosić koszty składowania – prawda Mauro?

  128. pombocek:
    jak widać ty, stary pryku*, znasz odpowiedź na pytanie, jak Frasyniuk na przełomie lat 80 i 90 przebiegł dystans od zera do milionera.
    Sprzedałeś mu może swoją starą, spuchniałą łajbę i ta jako produkt kolekcjonerski została na aukcji wylicytowana na parę milionów dolców?
    Niecierpliwie czekam na odpowiedź.

    *) jako smark z całym szacunkiem dla gościa, któremu inwektywy zastępują – jak zwykle – rzeczowe argumenty.

  129. Lider4
    3 maja o godz. 21:27

    Masz racje, kampania to byłaby czysta ściema. Kandydatów znamy jak łyse konie. Anżej, Siwa Nowailijka, Tygrys, Pseudo-Czarnecki, Mały Dmowski, Ciocia Klocia.

  130. Bar Norte
    3 maja o godz. 23:03

    „No tak, a ropę wcześniej wylać do oceanu”.

    Tanio sprzedać.

  131. Mad Marks nie czytał w życiu Konstytucji.
    No, chyba tę Związku Radzieckiego.
    Ale i to wątpliwe.
    Mad Marks czytuje wyborczą. Tam prawda przez 24 h na dobę.

  132. kooperatywaMandragon

    „Joseph Stiglitz, (…) twierdzi, ze jesli Republikanie utrzymaja wladze dzieki stosowanym zawsze oszustwom , to Ameryce grozi nastepna Wielka Depresja.”

    No ale w sensie politycznym Wielka Depresja wyszła USA na zdrowie. Społeczeństwo USA boleśnie dotknięte dokonalo zmiany kursu gospodarczego, politycznego i wyszło na prostą. USA się wzmocniły.

    Proszę sobie przypomnieć nasze dyskusje o „Nowym Ładzie” Roosevelta i jego długofalowych konsekwencjach.

  133. Okazuje się, że wypierdzielona ze sztabu Dudy pani Turczynowicz biega po tefałenach i poddaje w wątpliwość sensowność wyborów w maju.
    Drżę z niecierpliwości, czy kiedy tutejsza ferajna zacznie się do niej łasić.
    Będzie idolką na miarę Giertycha, Niesioła czy Dorna.
    Ale „rękopisy nie płoną”. Oraz jeszcze sprzed miesiąca na tym blogu połajanki i obelgi, którą ją tutaj raczono.
    Gromada tanich hipokrytów.

  134. Mauro Rossi

    „Tanio sprzedać.”

    Była tanio, miała nawet cenę ujemną za baryłkę – pierwszy raz w historii. No a chętnych na zakup nie było.

    Mauro, pochłoniety komentowaniem tzw krajowej sceny politycznej nawet nie zauważyłeś, że amerykańska ropa po raz pierwszy odkad ją zaczęto wydobywać miała cenę ujemną.

  135. Bar Norte

    „obchodzimy również Dzień Wolności Chłopskiej. Dzień ustanowiono na okoliczność ukazania się patentu cesarskiego (17.04.1848) o zniesieniu w Galicji pańszczyzny i przekazaniu chłopom na własność uprawianej ziemię. Co było politycznym efektem rabacji galicyjskiej”.

    „Inni szatani byli tam czynni” ― rabacja galicyjska wyczerpuje znamiona czystki etnicznej (nie mordowano Żydów i Niemców) oraz ludobójstwa, za co odpowiada państwo Habsburgów. Po zamordowaniu kilku tysięcy ziemian powstanie w zaborze austriackim nie wybuchło. O to chodziło od samego początku, o kwestie polityczne, szlachata była utożsamiana z oporem przeciw reakacyjnemu państwu Habsburgów. Pańszczynę można było znieść wcześniej, wystarczyo zmienić przepisy, podobnie jak to zrobiono w zaborze pruskim.

  136. Bar Norte
    3 maja o godz. 23:18

    ” …. nawet nie zauważyłeś, że amerykańska ropa po raz pierwszy odkad ją zaczęto wydobywać miała cenę ujemną”.

    Były pojedyncze przypadki, ale tak nagłośnione, że dotarły pod strzechy i tam już zostały. Nie mówiły one o ocenie ropy, raczej o pojemności magazynów i to w krótkim przedziale czasowym. Obecnie z tych magazynów ropa się jednak nie wylewa, bo ograniczono produkcję, a konsmupcja, mniejsza niż przed epidemią, jednak cały czas ma miejsce. Nawet w Polsce cena za litr benzyny nie spadła poniżej 4 zł.

  137. Mauro Rossi

    „Pańszczynę można było znieść wcześniej”

    Tak Mauro, w tym przypadku akurat się z tobą zgadzam.
    Niewątpliwie mozna było pańszczyznę znieść wcześniej. Tak jak mozna było załatwić wczesniej wiele spraw które już dość brutalnie załatwiono poźniej.

  138. Mauro Rossi

    Nie wiem czy miesiąc lub dwa to krótki czy długi przedział czasowy. Musisz to sam roztrzygnąć biorąc pod uwagę potrzeby argumentacyjne związane z okresloną linią polityczną.
    W kazdym razie jeśli akurat pasuje ci argumentacyjnie, że to na krótko to nie ma sprawy.

    Poza tym cena ropy amerykańskiej w tym przypadku aurat związana była z ograniczoną pojemnością magazynów – w tym tankowców na kotwicowiskach, które cię tak rozbawiły.

  139. Mauro Rossi
    3 maja o godz. 23:35

    Co prezesik bedzie ratowal,
    kapitalizm czy zycie emerytow ?

  140. Bar Norte
    3 maja o godz. 23:13

    Jeden Procent jest przeciwny New Dealowi,
    jak mozna zaobserwowac na przykladzie Corbyna i Sandersa.

  141. kooperatywaMandragon

    „Jeden Procent jest przeciwny New Dealowi’

    „Jeden procent” z lat 20 też był przeciwny.
    Tym niemniej w obliczu realiów społecznych i politycznych nic mu innego nie pozostało jak tylko pogodzić się z tą sytuacją.
    Jak mawiają – gdy się nie ma co się lubi to się lubi co się ma

  142. Bar Norte
    4 maja o godz. 0:12

    Anarchisci, komunisci ,socjalisci i zwiazkowcy
    zagrozili Rooseveltowi
    Druga Rosja.
    ZSRR juz nie istnieje, wiec nie ma zagrozenia.

  143. Mauro Rossi,
    wy nie pitolcie tu czypoczyparapietnaście tym razem o tankowcach i nie ujawniajcie swojej ignorancji przez brak orientacji co to jest kontrakt terminowy na ropę tylko powiedzcie szczerze czy znaleźliście wystarczającą liczbę kałużników do głosowania nad decyzją Senatu. Zeznajcie ilu gowinowców udało się wam skorumpować czy zastraszyć teczkami z komprmateriałami bo to jest ciekawe.

  144. IV MIĘDZYNARODOWY PROTEST PRZECIW PRZYMUSOWI SZCZEPIEŃ
    6 czerwca 2020 r. o godz. 12:00 – WARSZAWA i cały świat

    Bill Gates zaplanował zaszczepienie każdego człowieka na Ziemi i monitorowanie poprzez elektroniczne certyfikaty i system ID2020.

    Rzad już teraz zaczął nas śledzić nakładając na firmy telekomunikacyjne obowiązek udostępniania informacji o naszej lokalizacji.

    Dał sobie prawo do zamykania nas obowiązkowo w szpitalu bez możliwości odwołania. A w razie odmowy – użycia przymusu bezpośredniego.

    Minister Łukasz Szumowski mówi wprost, ze obostrzenia będą trwały „dopóki nie wyszczepimy wszystkich Polaków”.

    Nie ma naszej zgody na medialną dezinformację generującą paniczny lek i agresje wobec osób, które, żądają przejrzystości działań rządów.

    Nie godzimy się na wymuszanie przyjęcia produktów przemysłu farmaceutycznego bez odpowiedzialności za skutki ich podania.

    Mówimy stop odbieraniu wolności i pogardzie dla podstawowych praw!

    Bądź z nami na ulicach swojego kraju!

    6 czerwca 2020 r. o godz. 12:00 w Warszawie i na całym świecie – IV Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień i International Vaccine Injury Awareness

    Na protest zaprasza międzynarodowa społeczność International Revolution For Choice oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP

    Warśawiaki; nie trzymajcie dupy w domu tylko idcie na protest .

  145. quentin t.
    3 maja o godz. 23:04

    Mauro Rossi
    3 maja o godz. 22:55

    Propaganda, trollizm i pospolita podłość to m.in. tworzenie niby logicznych wniosków z niby logicznych rozumowań, ZAMIAST okazywania niezbitych dowodów w rodzaju np. prawomocnych sądowych wyroków. Inaczej mówiąc: tendencyjne domysły i werbalne chwyty zamiast dowodów były i są podstawą pustosłownego szkalowania na polityczne zamówienie (wieszanie psów na Owsiaku, Oleksym, Cimoszewiczu, Kwaśniewskim i na wielu innych). Z żelazną konsekwencją postępuje tak od wieków najjaśniejsza, czyli chrześcijańska część ludzkości, której jedną z moralnych regul jest „Nie będziesz mówił fałszywego świadecta przeciw bliżniemu”.

    Powiem najgrzeczniej jak umiem: Tfu, smarkate plugawce!

  146. Zraza jest zapłatą za grzechy chrześcijan…Tak sobie myślę prywatnie, bo Watykan nie dementuje intencji…sam w strachu…

  147. pombocek
    4 maja o godz. 4:16
    quentin t.
    3 maja o godz. 23:04
    Mauro Rossi
    3 maja o godz. 22:55
    Propaganda, trollizm i pospolita podłość to m.in. tworzenie niby logicznych wniosków z niby logicznych rozumowań,

    Dlatego powinno się głodzić trolli.

    Kto płaci bucowi i qurwikowi to wiem, ale nie wiem ile 😉

    Zaraza PiS

  148. Już za 6 dni „wybory” prezydenckie.

  149. Obudziła mnie wiadomość radiowa, że prezydent Duda ma się podać do dymisji. Czas mija i co?

  150. Żadnej pewnej informacji. Chyba prezydent spać nie może skoro wcześnie rano ogłasza (?) że koniec z gazem z Rosji, będziemy budowali gazociąg z Norwegii, a nie prościej z Ameryki?

  151. To było z grubej rury na wiwat…a konkurentom na pohybel…Tak sobie myślę prywatnie o tańczących przy rurze…

  152. Zamieszanie jakiego PiS narobił wokół prezydenckich wyborów, nie odbija się negatywnie ani na wiarygodności, ani popularności Partii. Naród polski ćwiczy się w cierpliwości i potrafi coraz więcej znieść.
    Skąd my to znamy ?

  153. Narodem jest społeczność zamieszkująca określone terytorium…Katolicyzm parafialny ćwiczy cierpliwość w ramach religijnych reguł…wszelka władza od boga pochodzi…Tak sobie myślę prywatnie o dwóch kadencjach Kwaśniewskiego…To była kara czy nagroda…Ile jest narodowości w katolicyzmie zwróconym do Watykanu powinien wyjaśnić IPN…

  154. Na marginesie,
    Aluzju paniał :). Właściwie wypatroszyłem się już całkowicie, ale jeszcze muszę, bo chcę odpowiedzieć Ahasverusowi, na wpis, który skierował do mnie w poprzedniej odsłonie bloga.

  155. Duda wyśmiewa rewelacje dotyczące jego dypisji
    https://bi.im-g.pl/im/70/b7/18/z25916272MS.jpg?r=190
    Ten to ma vis comikę. Do cyrku jak znalazł.

  156. Mag,
    dopiero będzie mu wesoło jak dostanie SMSa – „zamawiaj ciężarówkę, pakuj manatki Agatki i wypsztalaj z pałacu”.

  157. legat
    Nie wiem, czy wiesz, że prywatna skrzynka pocztowa Prezesa (zainstalowana bodaj tydzień temu z powodu wyborów korespondencyjnych) jest pilnie strzeżona przez policję. Działaczom Lotnej Brygady Opozycji nie udało się wrzucić do niej listu.
    Nie dawali za wygraną, podobnie jak funkcjonariusz. Zapytany o to, czy to jest interwencja, powiedział, że jest na służbie. – Pilnuję skrzynki. To jest moje hobby takie, powiedzmy – dodał. Dopytywany o to, co ile funkcjonariusze się zmieniają, odpowiedział: „Co 15 minut”

  158. Dopiero teraz kupiłem POLITYKĘ, a tam Daniel Passent pisze „Raju nie będzie”, Andrzej Mleczko posadził strapioną Kulę Ziemską w poczekalni do psychiatry, a na stronie 9-tej zapowiedź eksperymentu „Izrael ma dwóch premierów”.
    Pisałem na tutejszym blogu często, że dobrze jest się wzorować na starszych braciach. Może warto spróbować u nas?
    Wprawdzie Andrzej Duda często występuje w podwójnej roli prezydenta i premiera, ale oficjalnie zastępcą premiera jeszcze nie jest.
    W Izraelu premierzy będą się zmieniać co półtora roku.
    Też przewidywałem możliwość obsadzenia prezydenckiego urzędu przez wszystkich kandydatów, proporcjonalnie do liczby uzyskanych głosów w wyborach. To rozwiązanie prawdziwie demokratyczne.
    Pozostaje kwestia czy ten z największą liczbą pozyskanych głosów wyborców zaczyna kadencję, czy ją kończy?

  159. Jakoś dwóch papieży nie zbawiło świata od zarazy…Tak sobie myślę prywatnie o dwóch grzyb…w barszczu…gdzie kucharek…

  160. ZMAŁPYCHWSTANIE – odc. 3007

    Zmieniają się stulecia, ale program polityczny totalistów nie. Jak sobie człowiek łypnie na zamach antydemokratyczny przeprowadzony przez komunistów w sfałszowanym referendum z 1946 roku, to widać, że także i w 2020 PiS pod każdym z trzech punktów postawiłby TRZY RAZY TAK.

    https://www.facebook.com/AndrzejSaramonowicz/photos/a.1684219774979653/2792375374164082/?type=3&theater

    Faszyści PiS po trupach

  161. Poranna ściema A. Dudy

    Obudziła mnie informacja o niezwykle ważnym oświadczeniu A. Dudy i to już z rana. Jak tak zaskakująco nagle, to pewnie coś ważnego zostanie zakomunikowane.
    Liczyłem na jego refleksję nad sytuacją polityczna w kraju, może zrezygnował z wyborów, albo przeprosi za swoje kłamstwa i nawykowe łamanie Konstytucji, może…
    Zasiadłem przed telewizorem i słyszę, że będą budować gazociąg.
    Rzeczywiście zelektryzowała mnie ta wiadomość, a właściwie potwierdziła pychę i małość tego narcyza.
    Pomyślałem, że pewnie niedługo każde stresowe zatwardzenie będzie ogłaszał w telewizji, by wierni płakali nad jego poświęceniem i ofiarą bólu dla swojej mafijnej partii.
    Żenada polska,
    Adam Mazguła

    Faszystowskie bydło PiS

  162. Przypomnialo mi sie przy okazji krytyki rozdawnictwa…napisane dziewiec lat wczesniej. Dopisane przed chwila…

    ……a klienci z „socjalu” – płacą bonami (żeby ich nie mogli przeznaczyć na inne, mniej zbożne cele). Pozdrawiam i Wesołych Świąt!…..
    Powyzsze zdanie stygmatyzuje ludzi biednych. Jest prosta droga do ich ubezwlasnowolnienia. Tak traktowano na Zachodzie uchodzcow politycznych trzydziesci lat temu. Obecnie (od 20 lat)odchodzi sie od tej bezludzkiej zlotej mysli. Oczywiscie pomoc socjalna nalezy sie kazdemu, kto zyje na progu ubostwa. Oczywiscie kazdy ma prawo do takiej pomocy w formie gotowkowej lub przelanej na konto.
    Wracajac do naszych baranow, to ubolewam z powodu zamkniecia barow mlecznych, jadlodajni (za male pieniadze). Niestety autor aczyl zapomniec, ze barow mlecznych nie ma juz od lat calych. Pozostaly li tylko miejsca z jedzeniem zakupionym jako polprodukt lub tani produkt gotowy w hurcie, a  w barze odgrzanym. Jedzenie w tej postaci jest wprawdzie tanie, lecz zupelnie niesmaczne. Dlatego nie ubolewam z powodu zamykania czegos, czego juz od dawna nie ma. Nie ma bowiem barow mlecznych, w ktorych jadlo przygotowuje sie recznie ze swiezych warzyw i owocow oraz gotuje je smaczne. Ba, malo jest restauracji, w ktorych mozna dobrze jadac. Te wszystkie przybytki z jedzeniem jak u babuni, obrazaja nasze babcie. Luksusowe, drogie restaruracje obrazaja prawdziwych restauratowrow i smakoszy .
    Autora przywoluje z cala powaga do zaprzestania wykluczania ludzi biednych oraz stygmatyzowania ich bonami towarowymi. Solidna pomoc socjalna w gotowce, rzeczywiste prawo do pracy sa rozwiazaniem obok wielu innych, oczywiscie przy zachowaniu godnosci kazdego bedacego w potrzebie i majacego prawo do wsparcia.

    Pamietam jednak bony na jedzenie , ktore otrzymywali urzednicy paryscy i moglismy sie wowczas stolowac w bocznych, bogatych ulicach obok Pol Elizejskich. Pamietam rowniez dodatek na jedzenie dla niemieckich urzednikow oraz specjalny dodatek dla pracujacych w Berlinie. O innych dodatkach nie wspominam.

  163. Zbliża się rocznica kapitulacji III Rzeszy. W Gazecie Wyborczej (ALEHISTORIA) HITLER KAPUTT! i „BÓJ O ZWŁOKI FUHRERA”
    Warto przypominać

  164. W DUŻYM FORMACIE (GW) Krzysztof Varga „Mój kandydat, czyli niezłomność, szczerość, odwaga”, z cyklu „Jak hartowała się stal”

  165. Gdzie pochowali się nasi blogowi zwolennicy wyborów prezydenckich 10 maja.
    Czyżby Partia użyła ich jako pożytecznych idiotów, albo propagandowego mięsa armatniego, pozostawiając na dawno opuszczonych stanowiskach ?

  166. @Bywalec 2
    Oni czekają na aktualny przekaz dnia z Nowogrodzkiej. Jak tylko dostaną to zaraz przylecą. Mauro Rossi przyleci pierwszy bronić jedynie słusznej linii ukochanej partii.

  167. Ahasverusie,
    Miałem zamiar odpowiedzieć Ci wczoraj, ale musiałem odreagować pewne wydarzenie, do którego doszło w chwili, w której skończyłem czytanie Twojego wpisu.
    Jest coś, czego nienawidzę jeszcze bardziej niż Kaczyńskiego i pisdzielstwa. To klucz typu „imbus”. Właśnie wczoraj, kiedy zabierałem się do odpisywania na Twój komentarz, zawaliła się sofa, na której spędzam wiele czasu, bo czytam na niej, piszę i sypiam, a bywa, że jadam i pijam. Z powodu niezbędności tego mebla, choć mam jeszcze inną sofę i tapczan w pozostałych pomieszczeniach, musiałem się zająć jego natychmiastową naprawą, w rzeczonych pomieszczeniach bowiem rezydują moje panie kotki, które nie znoszą dymu tytoniowego i kiedy mnie widzą, z papierosem prychają na mnie i warczą, jak psy jakoweś.
    Od sofy odpadły dwie metalowe nóżki -musiałem w nich zrobić nowe gwinty, odkręcając wcześniej (i przykręcając później) uchwyty, które te nóżki dodatkowo przytrzymywały, do czego musiałem użyć „imbusa”, nie mogłem niestety użyć wkrętarki, bo akurat nie miałem takiej końcówki. Nie wiem, jak innym, ale mnie imbusowanie sprawia trudności, kluczyk nie chce wejść w otwór, a jeśli wejdzie, to przy wkręcaniu lub od, wypada, a wypadając, wpada w nieodgadnione miejsca. Po wykonanej robocie wymieszałem sobie Bailey’sa z Amaretto i rumem, i padłem.

    Ja chyba przez trzy lata ścierałem się z RJ, nie szczędząc mu grubych słów, wyzywając od psycholi itp., a wszystko przez to, że – w moim mniemaniu – RJ generalizował. Miałem do niego pretensje, że wszystkich Polaków przyzwoitych i nie, pakuje do jednego wora. Musiało upłynąć trzy lata, musiałem przejrzeć jego wcześniejsze wpisy, żeby załapać, w czym rzecz, żeby uświadomić sobie, że nie tylko to, że tak nie jest, lecz również i to, że moje poglądy, a przynjamniej większość, nie tylko na „sprawy żydowskie”, ale i na inne sprawy są bardzo zbieżne z jego, by nie rzec identyczne, co nie oznacza, że nie było różnic.
    Rozgarniając słowa jego komentarzy, dostrzegłem fajnego, mądrego gościa, ba – erudytę i co ważne z takim rodzajem poczucia humoru, który mi bardzo odpowiada. Przyzwoitego gościa dodam, który nie gdzie indziej, a właśnie w Polsce nabawił się traum, za to, że jest Żydem, skopali go rówieśnicy, „A przecież – pisał na tym blogu RJ – nie ja zamordowałem Jezusa, nie ja bylem w UB”. Jego rodzice odgruzowywali Warszawę, odbudowywali, a później wykopano ich z Polski, z „one way ticket”.
    I tu mała dygresja. Otóż ja nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że polscy Żydzi wcale nie musieli wyjeżdżać z Polski, że wyjechali, bo marzył im się zachodni dobrobyt, najczęściej mówią tak ci, którzy wygnańców nie znają, nie zamienili z nimi ani jednego słowa. Kiedy ich wyganiano w 1968 roku miałem 12 lat, do mojej klasy chodziło dwóch chłopaków Żydów, do klasy w szkole muzycznej jeden. Nie chcieli nigdzie wyjeżdżać, płakali. Dwaj koledzy ojca – jeden architekt z tego samego biura, drugi wicedyrektor „Wawelu” też nie chcieli, przyjaciółka mojej babci dentystka, doktor H. też nie chciała (zmarła rok temu w NY, w wieku 97 lat.). Mieli już dość ciągłego uciekania, zaczyniania życia od nowa. Poza tym liczyli na to, że nastawienie do Żydów zacznie się zmieniać. Już w dorosłym życiu miałem okazję rozmawiać z wieloma wygnańcami, owszem, wielu z nich wyszło to w ostatecznym rachunku na dobre – w sensie ekonomicznym, i w tym, że bycie Żydem przestało być piętnem. A to, że pozostały w Polsce jakieś niedobitki, wcale nie jest dowodem na to, że Żydom było tam tak wspaniale. Już sama atmosfera w tym czasie nakręcona wokół Żydow, strach, była wystarczającym powodem, żeby uciekać, szczególnie zważywszy na to, co mieli w pamięci. Można zresztą pisać o tym bez końca, ponieważ dywan przykrywający „te sprawy” nadal przykrywa, to, co powszechnie powinno być znane i odpokutowane. Możemy oczywiście mówić: „To nie ja”, „To nie my”, ale – niestety – to my, akceptując nieruszanie dywanu, nie sprzeciwiając się głośno, wyraźnie, umywając ręce, jesteśmy też winni.
    Według mnie RJ pisał z pozycji przyzwoitego Polaka. Jest Polakiem i Żydem lub Żydem i Polakiem, odebrano mu część jego tożsamości, ma prawo się wqurwiać, choćby za to, ale przecież ma daleko poważniejsze powody.
    Wiele komentarzy RJ, to też i…literatura, a ona tak, jak inne gatunki sztuki mają budzić uczucia, również wstrząsnąć odbiorcą, w tym prowokacja, kreacja są środkami wyrazu koniecznym w dążeniu do celu.
    Dużo napisałem, ale to o wiele za mało niż to, co pomyślała głowa, ale glątwa pobaileysowo-amarettowo-rumowa i nadmiar kawy, nie pozwalają nie pozwalają mi na większą precyzję i na wyrażenie głębszej refleksji. W każdym razie ja nadal RJ szanuję, lubię i brakuje mi go tutaj. Howgh 🙂

  168. Pombocku,
    Dzięki, że wróciłeś. Niech Cię Dobre Mzimu bogosławi i niech wysłucha moich modłów, by stasieku ponownie dołączył.
    À propos nieobecnych, miałem już dawno temu o to zapytać: – Od bardzo długiego czasu nie pojawia się tu Gekko. Co z nim? Ktoś wie?

  169. adam100
    4 maja o godz. 11:10

    Jak Pan przestanie pisac na blogu, to sie przekona , jaki ma wplyw na innych blogowiczow.

    Bojkot wyborow to oddanie wladzy faszystom.
    Opozycja bedzie dalej dostawac pieniadze na dostatnie zycie.
    Ale ludzie beda cierpiec.

  170. Gazeta Wyborcza przeszła samą siebie.
    Dziś artykuł o Zaradkiewiczu sugerująca, że jest gejem i miał do czynienia z grzybkami halu.
    Michnik i jego banda osunęli się na samo dno.
    Tu już nie hieny, to ostatnie gnoje.
    Na szczęście jest reakcja środowiska dziennikarskiego, bynajmniej nie prawicowego.
    Czytajcie, czytajcie tych, „którym nie jest wszystko jedno”.

  171. Mauro Rossi

    40% obywateli bojkotuje wybory w Ameryce i nikt sie tym nie przejmuje.
    https://wyborcza.pl/7,75968,25915860,dlaczego-bojkot-nie-ma-sensu.html#S.8-K.C-P.1-B.4-L.3.zw

  172. cytat:

    „Znaczy się pedał z GW , to dobry pedał. Jak z PiS’u to zły pedał.
    Jak Żyd z GW to dobry żyd. Jak to żona Dudy , to zła żydówka.
    Co za szambo.
    Kiedyż zauważyłem a później się to utwierdziło, że ci młodzi, inteligentni z dużych miast, to po pijaku, jak spadają maski są faszystami, prymitywami i debilami. Ich marną, fałszywą konduitę przykrywa maska inteligenta, którą sobie założyli prawem kaduka, korzystając z chwilowego sukcesu. I będą tego bronić do końca bo im nic innego nie mają”

    Kwintesencja.

  173. kooperatywaMondragon
    4 maja o godz. 13:34
    adam100
    4 maja o godz. 11:10
    Jak Pan przestanie pisac na blogu, to sie przekona , jaki ma wplyw na innych blogowiczow.

    Rozumie, referuje Pan do 4 prawa termodynamiki.
    Ino: nie widze potrzeby się przekonywać.

    Największa opozycyjna partia ogłasza bojkot plebiscytu w aranżacji faszystowskiej partii PiS. Może mają racje ?

    Zboczeńcy PiS

  174. Blackley 13.25
    Sławojki nie pozwalały na takie śledzenie obywateli, chociaż były w tamtych czasach trudno akceptowalnym pomysłem gdy wszystko spływało z deszczem.
    Postęp technologiczny odczłowiecza skoro zawsze i wszędzie będziemy jak na tacy.
    Pół biedy dla przytomnych, ale podatni na manipulacje mają przerąbane.
    Na szczęście w laboratorium też zdarzają się pomyłki

  175. Jak mnie zabraknie, to kto qurwikowi przyp***li ?

    Zaraza PiS po trupach Polaków

  176. jobrave
    4 maja o godz. 13:22

    Dziekuję, jobravku, za mocne słowo i pisjelstwo, którego, mimo że jest, to mi furt brakuje.

    Najświeższe moje doświarczenie (tak znajomek mawiał) jest z żoną na SORze.

    Pojechaliśmy ze strachem taksówką, bo żona nie chciała angażować karetki (rozmawiała przez telefon z sympatycznym ratownikiem, który karetkę właśnie proponował). Uznała, że karetki są dla gorszych stanów, choć jej stan jest po dwutygodniowych bólach i ponadmiesięcznym jedzeniu pół ziarenka ryżu z jednym gramem gotowanych marchewki, selera i kartofli. Słaniała się na nogach, ale żeśmy dotarli. Powiedziała dziś, że czekała na lekarza jak na sułtana, no i jak sułtan – wszedł. Smarkaty sułtan. Tylko sekretarka i pielęgniarki widziały jak wygląda i bardzo jej współczuły (od urodzenia jestem za kobietami; rzecz jasna z wyjątkami). Dowiedziała się od nich, że lekarze dezynfekują tylko swoje miejsca, bo mówią, że gdyby mieli jeszcze dezynfekować miejsca pacjentów, to by na chleb nie zarobili. No i wejścia na SOR pilnują tylko wywieszki, że postronnym nie wolno, ale pilnuje tylko strach. Została na SORze do 10. rano. Wróciła, owszem, z trzema kroplówkami w środku, z wynikami badań, ale z ZEREM pomocy – nawet środków przeciwbólowych nie dostała, choć przez dwa tygodnie nacierpiała się za wszystkie czasy. Dopiero lekarz w naszej przychodni dał jej leki osłonowe i środek przeciwbólowy na receptę. A do czwartku, czyli do kolonoskopii i jeszcze jakichś badań musi wytrzymać. Przyjeżdża dwóch świetnych gastrologów ze Słupska, bo o 20 tys. większy Koszalin ma deficyt siły żywej – taki jest skutek słynnego „Niech jadą” jednej pisowatej i całej TEJ – uczciwie trza powiedzieć, że i TAMTEJ – polityki.

    Pasowałoby, żeby paru papierowych bojowników o prawo i sprawiedliwość oraz wolność i tromtadrację, zeszło z papieru, stuknęło się główkami i wylądowało na dowolnym SORze w tzw. wolnej Polsce w celu, żeby ich papierowe słowo nabrało wagi, bo na razie to takie dmuchawce, latawce, wiatr.

  177. @jobrave

    Interesujące, co piszesz o RJ.
    Przy najlepszych chęciach nie byłem i nie jestem w stanie w jego jadowitych, aroganckich i obraźliwych postach odkryć wrażliwego i mądrego erudytę, a już z przechwalanek o sprowadzaniu sobie z Polski chętnych, młodych dziewczyn wyzierał obleśny staruch, którego głównym atutem są pieniądze.

    Może zabrakło mi katalizatora, ale nie lubię amaretto 🙁

    PS
    Klucz nazywa się inbus. Też go nie lubię.

  178. Ciekawy jest incydent Zaradkiewicza ze złotym zegarkiem po pradziadku rzekomo ukradzionym mu w zamieszaniu wyprowadzki z biura Trybunału Konstytucyjnego.
    TVPiS nadała sprawie rozgłos, bowiem był to zegarek po pradziadku zamordowanym przez NKWD. Jak się okazało wkrótce, zegarek spokojnie leżał sobie w odpowiednim pudle, do którego Zaradkiewcz w nawale obrażań, i pomówień nie zdążył zajrzeć.

    Podobnie było z piżamowym incydentem. Pewnego dnia o świcie przy bramie posesji TK zjawił się Zaradkiewicz w piżamie i papciach. Przeszedł kilometry od domu i trafił do bramy TK. Strażnik TK wezwał pogotowie, Zaradkiewicza odwieziono do szpitala. Jego partner, z którym mieszkał, tak zinterpretował ten incydent – zatruł się halucynogennymi grzybami, których nie znał.

    Bardzo ciekawe tłumaczenie. Nie znał grzybów i dlatego się zatruł. Logiczne. Gdyby znał, to by się nie zatruł.

    Człowiek, który nie wie co jada, nie wie co gada, w halucynacyjnym widzie nie wie dokąd idzie, doszedł do stanowiska pełniącego obowiązki I Prezesa SN, chociaż takiego stanowiska nie ma, nie istnieje.
    Pzdr, TJ

  179. @pombocek

    Spotkałem się kiedyś z odręcznie napisanym zaświarszczeniem od sołtysa 🙂

  180. Polska jednym z pięciu państw w Europie, gdzie liczba zakażeń nie spada

    https://wyborcza.pl/0,0.html

  181. Jobrave,
    bo jak już zdecydujesz się na użycie swego „imbusa” to trzeba rzetelnie, za każdym razem do końca, do oporu a nie po łebkach, bo wtedy wyskakuje i psuje całą radość z tego majsterkowania. Duży chłopczyk a uczyć trzeba? A może „imbus” za krótki? No to inna sprawa. Wtedy usilne starania mogą skończyć się awarią sofy właśnie, chyba?

  182. @pombocek

    Następnym razem darujcie sobie z żoną oszczędzanie karetki dla ważniejszych przypadków. I w ogóle takie długie czekanie z interwencją medyczną. Z jelitami nie ma zabawy.

  183. Portal wPolityce święcie oburzony grzebaniem w życiorysie Zaradkiewicza. Jak ktoś grzebie w życiorysie pisowskiego aparatczyka to jest skandal, a jak oni grzebią w cudzych życiorysach to jest walka o prawdę.
    Moralność Kalego niechaj żyje nam!

  184. kooperatywaMandragon

    „Druga Rosja”

    Na Rosję też warto zwrócić uwagę. Co prawda jest pewien problem z tym by się przebić przez bełkot geopolitolololo dominujący w mediach, ale mimo wszystko warto.

    Gdy popatrzymy na ten rok to wydarzenia ukladają się w dość ciekawą i czytelną sekwencje.

    W styczniu niepodziewana wymiana premiera. Zdymisjonowano znienawidzonego przez Rosjan za konszachty z oligarchami neoliba Miedwiediewa a na jego miejsce powołano biurokratę Miszustina jako tzw „państwowca”. No ale już w lutym okazało się, że „państwowiec” tak samo jest umaczany w korupcję jak jego poprzednik „neolib”.

    Od stycznia trwają prewencyjne represje administracyjne i karne wobec lewicy – głównie pozaparlamentarnej. W lutym, na głośnym procesie, zasądzono anarchistom z Petersburga, Moskwy i Permu drakońskie, wieloletnie wyroki kolonii karnych w ramach tzw „sprawy Sieci”.

    W marcu i kwietniu fala buntów w koloniach karnych w tym w ich „perle w koronie” czyli kolonii Angorsk na Sachalinie. Tam w czasie buntu z dymem puszczono cała „specjalną strefę ekonomiczna” bo tak neolibi rosyjscy okreslają nową formę gułagi.

    Nawet rosyjska telewizja zaczyna wymiekać. Jak czytałem wczoraj po obowiązkowym miksie Putina w nastroju imperialnym przerywanym niepokojącym obrazem liczarek do pieniędzy (wycofywanie z banków waluty przez ludność) po raz pierwszy zaprezentowano zapłakane wdowy po ofiarach korony oraz chorych dogorywających pod respiratorami. Oczywiście z apelem o dyscyplinę.
    Z tym, że Putin w miksie imperialnym minę miał nieszczególną. Najwyraźniej wolałby schować się w obliczu epidemii za Miszustinem. No ale ten też dogorywa złozony koroną.

    Jak pan widzi jesli chodzi o Rosję to o analogie historyczne nietrudno.

  185. Portal wPolityce święcie oburzony grzebaniem w życiorysie Zaradkiewicza.

    Dowody ze PiS to jest faszystowska partia, są tak ogromne, ze wałkowanie tego tematu jest zbyteczne.

  186. Gajowy M.,
    no co się tak wymądrzasz? – co? To jest klucz ampulowy mądralo.

  187. @legat

    😀
    Innensechskantschraube Bauer und Schaurte – od pierwszych producentów.

    Przez asymilację powstał „imbus”, także po niemiecku 😉

  188. Quentin T.,
    no takie jest życie. Im wyżej małpa na drzewo wchodzi (np. taki pawian), tym bardziej dupę odsłania. Jakoś nie widziałem Twego oburzenia gdy publikowano historię Biedronia jak to mamusię krzesłem napierdzielał.

  189. Gajowy M.,
    no a ja myślałem, że to chodzi o „bus” który jest do „in” a nie np. do „out”. Znaczy klucz nasadowy mógłby być „outbus”. No tak?

  190. „Od sofy odpadły dwie metalowe nóżki -musiałem w nich zrobić nowe gwinty, odkręcając wcześniej (i przykręcając później) uchwyty, które te nóżki dodatkowo przytrzymywały, do czego musiałem użyć „imbusa”, nie mogłem niestety użyć wkrętarki, bo akurat nie miałem takiej końcówki. Nie wiem, jak innym, ale mnie imbusowanie sprawia trudności, kluczyk nie chce wejść w otwór, a jeśli wejdzie, to przy wkręcaniu lub od, wypada, a wypadając, wpada w nieodgadnione miejsca. Po wykonanej robocie wymieszałem sobie Bailey’sa z Amaretto i rumem, i padłem. ”
    ………………………………………………..
    Odkręcając wcześniej – cos czyjas dymisja , zeby potem nie bylo za późno ..
    Kolejnosc odkrecania , przykrecania , mieszanie Bailey’sa z Amaretto i rumem zrobilo na mnie , (bylym fil…..cie ) , wieksze wrazenie niz hobby policjantow na sluzbie – (pilnowanie skrzynki pocztowej ) , a nawet hobby prezydenckiego – Baltyckiej Rury . ( Hobby na sluzbie Narodowi ) „W sluzbie” byloby jeszcze bardziej wyrafinowane . Wyrafinowane mieszanie przyjemnego z pozytecznym … ale nie dla kazdego osiagalne .
    Jak widac to mieszanie ma i bedzie mialo skutki dlugofalowe w nieodganionych miejscach .
    – Wreszcie D. przestanie sie pukac w czolo spogladajac na dłuta Peugeot Fre’res z czasow po- napoleonskich (innych bm wcześniejszych , późniejszych – bm blizniat !?) w oszklonej szafce , ktore nie sluza do niczego .
    Nie czytam co napisalem, niech glowa sie nie dowie

  191. @jobrave 4 maja o godz. 10:32

    Be my guest : )
    W żadnym wypadku nie traktuj moich opinii jak litery prawa.
    Poza tym wcale nie musisz się ze mną zgadzać. I tak cię lubię.

  192. @legat

    Dobrze myślałeś. In, bo in(nen) = wewnątrz.
    Najpierw była śruba z gniazdem sześciokątnym, a do niej stosowny klucz. Przeciwieństwo – klucz nasadowy.
    Śruba inbusowa ma tę zaletę, że można ją stosować przy ograniczonym dostępie bocznym i może nawet nie mieć łba. A jeden klucz może pasować do śrub różnej wielkości, byle gniazdo było takie samo. Klucz na dodatek nie wyślizguje się tak łatwo jak śrubokręt.

  193. GajowyM.
    4 maja o godz. 14:39

    Dziekuję za uwagę, ale widzisz Pan, Panie Gajowy, jakie to życie w szczegółach nie poddające się stereotypom bywa. Chyba że to stereotypy stare jak my. Żona jest z chłopstwa, ja – z robotnictwa. Nigdy nie byliśmy roszczeniowi ani hipochondryczni. Poza tym ojciec kilkanaście ostatnich lat jeździł w pogotowiu jako sanitariusz i trochę wiem o zawodnikach roszczeniowych. Żona na SORze też na taką jedną trafiła: wparowała jako trzecia czy czwarta i od razu się rozdarła, czemu musi siedzieć, czekać na załatwienie, jak ledwo żyje, gdzie tu, do cholery, obsługa. Solidny poniemiecki blok o ścianach półmetrowej grubości się trząsł od jej ledwożycia, a przed córką umierała przez telefon z piętnaście razy, dokąd żony nie wezwano do lekarza.

    Co zaś do zwlekania z chorym jelitem i żołądkiem, to przyczyną była próba telefonicznego (z racji wirusa) leczenia przez lekarkę rodzinną. Furt mieliśmy nadzieję. Z nadzieją wyszło tak, że lekarka popełniła błąd – sama się przyznała – i zaordynowala antybiotyk, który zaszkodził. Lekarka dała drugi, który nie pomógł. Dopiero dziś lekarz powiedział, że lepiej trzeba było tego drugiego nie brać. Żona od razu miała taką myśl, ale nie miała odwagi, a ja za gupi jezdem, żeby doradzać. Inna rzecz, że gdyby człowiek wiedział, że się przewróci, to by ten…co nie?

  194. Prof. Sadurski: Sasinowi grozi 10 lat więzienia

    http://polityczek.pl/uncategorised/12911-wybory-pocztowe-prof-sadurski-sasinowi-grozi-10-lat-wiezienia?fbclid=IwAR3MZVDqP06Xn5xRIzQX8_sghcP-3uJ-EcleZ0JTa8MQmbsqAN2Vq8vBSEY

    Wojciech Sadurski @WojSadurski

    Rzecz jasna ci wszyscy, którzy narazili Skarb Państwa na wielkie szkody wydając pieniądze bez podstaw prawnych na tzw wybory kopertowe (druk kart, przygotowania poczty, reklamy w TV) popełnili przestępstwo niegospodarności na wielką skalę, Art. 296 kk. Uwaga min Sasin: do 10 lat!

  195. „Człowiek, który nie wie co jada, nie wie co gada, w halucynacyjnym widzie nie wie dokąd idzie, doszedł do stanowiska pełniącego obowiązki I Prezesa SN, chociaż takiego stanowiska nie ma, nie istnieje. ”
    To trzyma sie kupy przeciez – halucynacje ,- zludne spostrzeganie czegos nie istniejacego ; omam , przywidzenie

  196. Niedorzeczny Kletin kleci , ze zona Dudy jest zydowka. Kletin powinien zapytac zone Dudy, zamiast bredzic. I tak kletin do kletina az po Slask.

  197. Uwaga frajerzy, mam ważny komunikat. Obiekt prezentowany na obrazku to „imbus” lub „klucz imbusowy”.

    Nie żaden ampol ampul ampuł ani nic takiego. Nie bądź podczłowiekiem i nazywaj klucz imbusowy tak jak należy.

    https://www.wykop.pl/wpis/22435337/uwaga-frajerzy-mam-wazny-komunikat-obiekt-prezento/

  198. Oto prawda, która może kogo wyzwoli.

    „Komentarz został usunięty ze względów regulaminowych”.

    Taki napis pokazał się po mojej próbie umieszczenia komentarza na forum interii o poniższej treści:

    „Skoro profesor krytykuje decyzję PiSsejmu (o niepoddawaniu badaniom raz w tygodniu służb medycznych – pombo.), czas na emeryturę. Sejm wie, co robi i kropka”.

    Smarki zindoktrynowane przez zasłużonych w walce na śmierć i życie z nieistniejącym w Polsce komunizmem – jak bojownik Jarek Kaczyński, Glapa, Sasin czy nawet ten łysy ze Szczecina – po to by nastały prawda, wolność, dobrobyt i demokracja – nie uwierzą, że tekst „Komentarz został usunięty ze względów regulaminowych” jest dzisiejszy, nie peerelowski.

  199. Gajowy szuka prawdziwej milosci, cokolwiek to znaczy. Gdybysmy zyli w czas Sade‘a, ten moralizator wisialby po pierwszej ksiazke. Poza tym gdy krytycy RJ beda dlugo zyli, to dlugo bedziemy musieli pisac Listy perskie, bez oka niestety.

  200. Koniec trzech postępowań dyscyplinarnych wobec Ewy Wrzosek. „Liczę się nawet z usunięciem z zawodu”

    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25917578,koniec-trzech-postepowan-dyscyplinarnych-wobec-ewy-wrzosek.html#s=BoxOpImg6

    cztery0000ziobra

    Tylko mi, kacze trolle, nie pierdzielcie, że EW „robi z siebie polityka”. Jak prokurator dobiera się do skóry fryzjerom, to nie znaczy, że sam jest fryzjerem; jak dobiera się do skóry politykom, to nie znaczy, że sam jest politykiem. Wszyscy są (a przynajmniej powinni być) równi wobec prawa; politycy nie stoją ponad nim.

    Byli prezydenci i premierzy przeciwko pisemnemu referendum faszystów z PiS

  201. Jobrave
    Musisz znaleźć ksiazke , wywiady z tymi , których wygnano w ‚68. Odjazdy czy coś takiego. Doskonała. Odnajdę potem tytuł.
    Trudno było mi znaleźć tę sympatyczną część RJ. Masz racje że pisze dobrze, ale nawet ten jego czarny humor mi nie odpowiadał. Wydaje mi się ze ozzy należy do tego samego pokolenia lecz nie widać u niego tych stratification layers nienawiści lub raczej odrazy do Polaków. Ozzy jest erudytą, z poczuciem humoru i znajomością kultur jak rzadko się spotyka. I bez odruchów Pavlova.
    Ale do rzeczy. Revenons à nos moutons.
    Prawdą jest ze uogólnianie, generalizowanie, taka odpowiedzialność zbiorowa to metoda totalitarna oceny ludzi. I to mnie u RJ, między innymi, odrzucało.
    Ale drugą prawdą jest, ze antysemityzm , taki podskórny, podświadomy, „ kulturowy”, jest w Polsce wszechobecny.
    Bo obok bardzo popularnego podziwu wobec Żydów, jest instynktowne tworzenie granicy, szklanej ściany, między „prawdziwymi” Polakami a Polakami -Żydami. Często być może nie ma nawet w tym niechęci. Ale jakiś tam wydruk w mózgu się budzi.
    Dlatego tez, jeżeli ktoś mówi ze jego matka/ojciec są Ormianami, Szkotami, Francuzami czy Niemcami , reakcja podskórna, mała żaróweczka, nie budzi się jak w sytuacji ojca/matki Żyda. Przekonałem się o tym wiele razy. We mnie wzmaga to ciekawość, bo często życiorysy tych osób są bardzo interesujące.
    Słowo Żyd jest epitetem negatywnym. Powiedz na kogoś: ty Węgrzech, Słowaku : to neutralne i niezrozumiałe. Powiedz : ty Żydzie, a na polskiej wsi możesz chyba dostać po pysku. Smutna prawda. Jest jakiś wyimaginowany absurdalny„ image” abstrakcyjnej postaci Żyda (Ahasverusa?) nie mającej już nic wspólnego z Żydem prawdziwym, polakiem Żydem z krwi i kości. Dodatkową trudnością jest fakt, ze dyskusje na ten temat są zawsze niezwykle emocjonalne. Prócz ozzy. Dlatego trudna jest „pacyfikacja” tej debaty, bo każdy trzyma się dziarsko swoich własnych Okopów Świętej Trójcy.
    Dlatego cokolwiek napisze, to ktoś , jak SM czy RJ zawsze znajdzie słowo wyjęte z kontekstu aby przylepić mi etykietę antysemity.
    Tak wiec mogę się wzruszać, ze za granica, ktoś z mety traktuje mnie Polak/antysemita, ale nieco pokory z mojej strony się należy. Bo nie można sobie wybierać z naszej historii tylko te fragmenty , które nam odpowiadają.
    To nie jest tak jak w restauracji: menu dnia za 45€ czy à la carte ! Historia to menu: bierzesz wszystko co w nim jest.
    PS ponadto jest mi nie tylko wstyd lecz żal ze dyktatura ciemniakow rządzących i pęd stadny milionów innych ciemniaków którym nawet nie objawiło się we łbach , ze to co robią jest niemoralne i haniebne, sprawiła , ze osoby o ciekawej osobowości (mimo moich zastrzeżeń) jak RJed czy ozzy zostali wygnani z ich własnego kraju. Jeżeli im się powiodło na wygnaniu, to tym lepiej. Cieszę się z ich sukcesu.

  202. Gajowy M. (dot. GajowyM.4 maja o godz. 15:35) : –Najpierw była śruba z gniazdem sześciokątnym, a do niej stosowny klucz. Przeciwieństwo – klucz nasadowy.
    Śruba inbusowa ma tę zaletę, że można ją stosować przy ograniczonym dostępie bocznym i może nawet nie mieć łba. A jeden klucz może pasować do śrub różnej wielkości, byle gniazdo było takie samo. Klucz na dodatek nie wyślizguje się tak łatwo jak śrubokręt.

    Gajowy M.,
    no dzięki serdeczne. Nie masz pojęcia jaki Ci jestem wdzięczny za te mądrości. Teraz będę mógł realizować swoje pasje, będę wiercił, gwintował, narzynał, wkręcał, wykręcał, in, out i w ogóle. W życiu już nie wezmę do ręki śrubokręta bo się wyślizguje. To straszne, no nie?

  203. pombocek
    4 maja o godz. 14:22,
    Pombocku,
    Ci ludzie, o których piszesz -mam na myśli polityków zarówno „centralnych”, jak i lokalnych będących przy władzy i wcześniej i obecnie, a więc uprzywilejowanych i raczej nie doświadczą tego, czego doświadcza rodzimy szarak i bynajmniej nie chodzi tu o zająca, oni żyją już w innym świecie, mają wszystko na czas i najwyższym możliwym poziomie. Ci, którzy mieli władzę wcześniej, są szczególnie traktowani, ponieważ mogą wrócić do tej władzy, ci, którzy dzierżą ją obecnie, bo właśnie rządzą. Szaraka można kopnąć w dupę i wysłać go na szczaw, i żadnych konsekwencji z tego powodu wysyłający nie poniesie, a kogoś byłego już nie, bo może stać się aktualnym, aktualnego też nie, bo nawet jak zostanie byłym, to prędzej, czy później może stać się aktualnym, więc lepiej się nie narażać, mieć go po swojej stronie.
    Wierzę, że w tej czy innej partii, nawet w PiS, trafiają się ludzie, którzy chcą coś dobrego zrobić dla innych i to z powodów czysto humanitarnych, znają sytuację, z własnego doświadczenia wiedzą, że jest źle, potrafią współczuć bliźnim, którzy się męczą, cierpią, trafiają na mur obojętności, bylejakości, znieczulenia, ale cynicy, psychopaci, którzy są na szczycie władzy, szybko się ich pozbywają albo demoralizują, czyli „uzdatniają”, tłumacząc im, że w polityce nie chodzi o to, by ludziom robić dobrze ze szlachetnych pobudek, lecz dbać o własną dupę, zabezpieczyć się, a wszytko inne to instrumenty mające temu zabezpieczeniu służyć. Przecież to „pińcet”, czy inne świadczenia socjalne, które Kaczynski „dał”, nie zostały przyznane, dlatego, że Kaczy jest taki empatyczny, tak bardzo chciał ulżyć biedakom, to wszystko miało i ma na celu zdobycie i utrzymanie władzy, a przecież to „pińcet” można było ograniczyć tylko do tych, którzy naprawdę jej potrzebują, nie dają rady, a nie wszystkim „za chałom”. A resztę przeznaczyć na służbę zdrowia. Tylko że kacze wykalkulowały sobie, że ta kasa jakiejś spektakularnej, czy choćby widocznej zmiany by nie przyniosła, więc wolał przeznaczyć ją na przekupstwo – pewien mój bardzo zamożny znajomy (troje dzieci) wydawał tę kasę przeważnie na dziwki, tak się chwalił mojemu bratu.
    O poprawę demografii też nie chodziło, bo cóż go obchodzi, co będzie się działo, za 20-30 lat, czyli wówczas kiedy on będzie już przebywał w „Domu Ojca”.
    Kaczy i jego ferajna, nie są pod tym względem jakimś wyjątkiem, ale są wyjątkiem pod względem nieodpowiedzialności, są demonstrycyjnie bezczelni i cyniczni.
    Ciekaw jest, czy wówczas, gdy po operacji kolana wróciłeś do domu, odwiedziła Cię delegacja z ordynatorem ortopedii na czele, który z głębokim ukłonem wręczył Ci kule? 🙂

  204. W ostatnim Le Point , kamel Daoud porównuje D Trump a z Mouammar Kadafim. Tu odważne, kecz coś w tym jest. Taki sam język ciała, buńczuczna retoryka, pewność siebie.

  205. Pombocku,
    ponieważ deklarowałeś, że od gierek politycznych starasz się być daleko to pozwolę sobie na słowo w sprawie Interii. Otóż ten niemiecki portal właśnie zmienia właściciela. Zostanie nim spacyfikowany i czerpiący korzyści z układu z PiSem, Zygmunt Solorz, właściciel cypryjskiej firmy Polsat (po co płacić podatki w Polsce jak można na Cyprze), także telefonii komórkowej (takiej kury znoszącej złote jajka a sprzedanej mu przez rząd Tuska) itd. itd. Solorz wie co mu się opłaca stąd wolta Polsatu w kierunku sympatyzowania z PiSem i likwidacja politycznych programów Superstacji (której też jest właścicielem) i wypinkowanie stamtąd niechętnych PiSowi dziennikarzy.
    „Internści” z Interii mogą być teraz przesadnie ostrożni w kwestii tekstów jakie tam się ukazują bo przykład Superstacji może na nich działać.

  206. Duda rusofobią naprawia wizerunek wyborczy…Tak sobie myślę prywatnie o rurze wymierzonej w Kreml…Na ten czas Wojski wzdął policzki…i zagrał…z rury…

  207. Obrodzilo w blogosferze i objawiaja sie blokowi filosemici. Okazuje sie, ze Aha jest jednym z nich i do tego potrafi definiowac zyda, Polaka, lub zydaPolaka prawdziwego z krwi i kosci. Okazuje sie, samookreslenie sie jako filosemita nie wystarczy. Potrzebna jest krew i kosc. Arywista Aha za wszelka cene i podatki pragnalby znalezc sie w pierwszym szeregu. Nieszczesny nie wie, ze jest to niemozliwe. Zapomnial, ze podobnie jest z okolokrakowskim zieciem po doktoracie.

  208. jobrave, legat

    Przepraszam, panowie, za zbiorowe podziękowanie i dziękuję, bo lete żonie robić jajko na miękko z jednym kartoflem, herbatę, takie tam. Politykiem nie byłem i nie będę, pieprzony PiS i kapitalizm wymusiły jednak na równieśniku PRL potrzebę rozeznania się, z jakiego świata będę schodził. Bo jak chodzi o człowiekowate, to jeszcze przed urodzeniem zaczałem się przygladać, więc kaczaki psychologiczną tajemnicą dla mnie nie były, natomiast ich obsesyjność wywołala takie skutki w Polakach, że jak nie bardzo wierzyliśmy przed 80. rokiem w radykalną ustrojową zmianę, tak później nikomu chyba w najgłupszych snach się nie przyśniło to, co się stało z tzw. narodem. I to przez kogo – przez takie podwójne, zasmarkane byle co.

    Legacie, o własnościach, handlowaniach, transferach, duperach nie mam bladego pojęcia, więc dziękuję za ważne wyjaśnienie w skondensowanym bryku, które znaczy, że bóg jest jeden w dwóch osobach: kasa, zysk. A ja dureń o wolności i humanitaryzmie, o którym napomknął jobrave, se dumałem. I wierzyłem – jak Boga kocham – że jak będzie sama prawda, skończy się historia, bo będzie idalnie – jak w raju, więc poumieramy z nudów.

  209. ET dziwiec lat wczesniej….

    Kolejny rok moze byc kolejnym pretekstem do zabawy w „teatr cieni“. Zdaje sobie sprawe z prawa felietonisty do pisania o odcieniach naszej polityki, politykow oraz naszej historii. 
Otoz DP poslugujacy sie od lat roznymi “logosami” ulega urodzie szarocienia miedzy bialym i czarnym. Ulega czarowi “slowa pisanego”. Oczywiscie kazdy z nas (bez pomocy gospodarza oraz samozwanczych pseudolewicowych blogujacych) jest w stanie stwierdzic ewentualna przewage bialego czy czarnego jakiejkolwiek postawy, jakiegokolwiek zjawiska bez potrzeby podpierania sie znanym historykiem/publicysta. Tzw. szara strefa (sfera) naszej dzialanosci lub aktywnosci spolecznej czy politycznej nie kwalifikuje nas wprawdzie do postepowania prokuratorskiego, ustawia nas jednak wyraznie po jednej stronie cienia (daltonisci pozostaja stojac na skrzyzowaniu), niezaleznie od tego, czy jestesmy significant lub signifié.
    
Uleganie czarowi szarocienia jest kokieteria ze strony Daniela Passenta lub niemoznoscia, moze niechecia powodujaca brak stanowiska w opisie naszej przeszlosci pod pretekstem szukania zlotego srodka. W ten wlasnie sposob pozostaniemy na nastepne lata na rozdrozu miedzy czarnym i bialym. Wbrew zalozeniu DP jestesmy zawsze odpowiedzialni moralnie oraz politycznie za nasze miejsce nawet pomiedzy tymi skrajnymi kolorami.
    
Ludzkie tesknoty za zlotym srodkiem utrudniaja lub wykluczaja poniekad zajecie jakiegokolwiek stanowiska w ocenie naszej historii. Stwierdzamy wszakze prawie zawsze, ze zdanie oznajmujace z pozytywna konotacja, nas dotyczaca jest zdaniem prawdziwym. Gdy konotacja jest negatywna udajemy sie w daleka droge celem poszukiwania kontekstu i okolicznosci lagodzacych. DP profesjonalnie “lawiruje” miedzy skrajnymi postaciami znajdujac w kazdej cos pozytywnego. Prowadzi to jednak do kompletnego zamazania ewentualnego problemu, chyba ze mamy zamiar kontynuowac nasze pisanie w stylu; les duperelles.
    
DP wpada w pulapke niedorzecznosci w poszukiwania szarocieni przeciwstawiajac dobre i zle, biale i czarne jednoczesnie ( z akcentem na jednoczesnie). Prowadzi to do kolejnej sprzecznosci pod pozorem koniecznosci pelnego opisu. O wiele jasniejsze byloby opisanie/przedstawienie poszczegolnych postaci, zdarzen historycznych analizujac obie strony cienia (biala i czarna) oddzielnie. Sladem felietonisty/gospodarza postepuja obecni wblogosferze i jest to widoczne prawie w kazdym sporze.
Ewidentny infantylizm takich zamierzen prowadzi nieuchronnie do pseudodyskusji o problemach, ktore moim zdaniem nalezaloby badac i dyskutowac jak wspomnialem wyzej, oddzielnie.

    Pisanie o tzw. glebszej prawdzie relatywizuje prawde, jakakolwiek by nie byla. Faktow nie da sie zmienic, mozna oczywiscie badac ich przyczyny i jest to niejako koniecznoscia, chociaz moim zdaniem o wiele wazniejsza jest analiza oraz ocena moralna lub prawna ich skutkow. Rzadko bowiem znajomosc przyczyny wyklucza skutek (pedagodzy spoleczni ciagle w to wierza i prawdopodobnie maja racje w swojej wierze). Szukanie na sile okolicznosci lagodzacych ma sens w postepowaniu sadowym przy orzekaniu wyroku. Nie zwalnia to nas jednak od odpowiedzialnosci, niezaleznie od tego czy dzialalismy dobrowolnie lub pod czynnym czy biernym przymusem.
    
Ciesze sie, ze DP zauwazyl mozliwosc korzystania z prawa laski po orzeczeniu winy. Mimo wszystko fokusowanie naszej historii i jej protagonistow wylacznie na problem mozliwosci skorzystania z laski prowadzi do nikad. DP uwierzyl w slowo pisanie i jak wielu z nas uzywa je jako kolo ratunkowe w opisie naszej rzeczywistosci politycznej. W ten sposob wracamy do naszych baranow (proces ten prawdopodobnie sie nigdy nie skonczyl). Dlatego tez niezbedne jest traktowanie podobnych zjawisk osobno. Wykluczymy w ten sposob zagrozenie jednostronnego postrzeganiem swiata. Oscylowanie przy zlotym srodku troche z lewa, troche z prawa ma moze sens w sztuce (chociaz nikt dokladnie nie wie, gdzie on sie znajduje), w polityce i w historii prowadzi natomiast do gubienia faktow w kontrapunktowym szarocieniu.
    
Prowadzi to bowiem do ich wykluczenia, co utrudnia znacznie ich niezbedna ocenie.. Pozostaje pytanie, kiedy jest historykiem, kiedy dziennikarzem. Twierdze (zdajac sobie sprawe z posmaku anegdoty), ze popelniajacy bledy potrafia profesjonalnie wytykac je innym, bo maja doswiadczenie: Oczywiscie poprzednie zdanie nie jest prawdziwe, tak jak nie sa prawdziwe dywagacje autora/gospodarza o prawdzie, niezaleznie od tego kogo cytuje. Bo nezbedne jest oddzielanie osadow prawnych, politycznych, historycznych i moralnych. Tak to juz bywa wsrod pupilow, do ktorych sie przeciez chetnie zaliczam. Osad prawny ze zrozumieniem prowadzi do porozumienia. Samo zrozumienie wyklucza natomiast niezbedny osad prawny.

  210. Poswietnie…

    Dzisiejsi politycy przescigaja sie w uzywaniu atrybutow; narodowy, patriotyczny, polski , meczenski i powstanczy. Prowadzi to do uproszczen w pamieci spolecznej (narodowej). Pamiec spoleczna nie powinna opierac sie na mitotworstwie. Gdy upiekszanie prawdy w czasach zaborow mialo sens, to kontynuowanie i pielegnowanie mitow narodowych nie pomniejsza naszej alienacji.

    Zatracamy w ten sposob zdolnosc rozumienia realnych warunkow bytu panstwowo-narodowego. Czesto mowimy o wyjatkowym polozeniu Polski, ktore od stuleci czyni z niej ofiare sasiadow. O tym, ze sasiedzi mieli rowniez pozytywny wplyw na nasz rozwoj i my na sasiadow, raczej zapominamy . Megalomanskie sa przy tym nasze oceny i samoocena. Chcielibysmy byc lubiani, doceniani i jest to poniekad naturalne. Nienaturalne jest, ze nasze argumenty sa czesto naiwne, w rodzaju; urodzilismy papieza, zwyciezylismy komunizm, wynalezlismy lampe naftowa. Poza tym Polakami byli Kostrowitzky, Batory, Chopin, Conrad, Kopernik, Wit Stwosz czy Matka Boska. Kazda krytyka takiego postrzegania siebie, jest naszym zdaniem postawa antypolonistyczna.

    Nie lubimy Niemcow, Rosjan i Zydow marzacych o wladzy globalnej, obecnych w wielu rzadach, bankach oraz przemysle rozrywkowym. Smieszne sa owe stereotypy.

    Sa one rowniez niebezpieczne, bo w naszej historii mity tworzyly nieraz fakty historyczne. Pragnalbym, aby „wietrznie“ watpiacy oraz cierpiacy na brak informacji o tym pamietali.



  211. @hetajr

    Widziałeś, jaka tam się dyskusja rozpętała?
    Aż doszli do klucza trzpieniowego, ale to nie inbus, jeno torx.
    Z gwiazdą, a nie sześciokątem.

  212. @Saldo mortale 4 maja o godz. 17:23

    „Osady prawne” brzmią niepoważnie.
    Naucz się korzystać ze znaków diakrytycznych, please.
    Poza tym chyba „EP” nie „ET”. „ET” to „alien” czyli science fiction.
    Arrgh. Te pismaki…

  213. @pombocek

    Myślę, że wiesz, że nie chodziło mi ani o roszczeniowość, ani hipochondrię. Moja leciwa teściowa mało się nie przekręciła na skręt jelita cienkiego, bo też nie chciała doktorów fatygować po próżnicy i cierpiała w cichości katusze przez kilka dni, aż szwagier wezwał pogotowie i szybka operacja uratowała jej życie.
    To było 9 lat temu. Właśnie osiągnęła dziewięćdziesiątkę w znakomitej formie.

  214. Takie informacje z artykulu z wczorajszego NYT. Kazda teze, kazda informacje mozna obalic teza i informacja przeciwstawna.
    Dlaczego wirus oszczedza jednych a innych nie?
    W Indonezji covid zbiera wielkie, zniwo, w Malezji obok omal wcale, bo co to jest 100 potwierdzonych zgonow.
    NY, Londyn, Paris olbrzymie metropolie ze strasznym rozwojem epidemii, inne wielkie metropolie jak Bangkok, Baghdad czy Dehli ( gdzie dodam od siebie poziom opieki zdrowotnej jest zapewne nieporownanie nizszy) epidemia nie zamienila sie w horror tych pierwszych miast.
    Uczeni z calego swiata a to mowia, ze wysokie cisnienie jest czynnikiem ryzyka, potem znow wraca mila dla nas teza, ze szczepienia na gruzlice daja lagodniejszy przebieg choroby.
    Drakonskie przepisy izolacyjne wydaje sie, ze daja efekty, ale w Birmie , czy Kambodzy nie ma takich, a zyczyc innym krajom, zeby obraz epidemii byl taki jak tam.
    Turcja i Rosja dotychczas byly oszczedzane, teraz nagle rozwinela sie tam bardzo epidemia. (tu akurat wydaje mi sie, ze przywodcy tych krajow zezwolili na pewne informacyjne luzy).
    Epidemie wydaje sie, ze wygasaja z czasem i odlegloscia. To dlaczego najbardziej spektakularne bylo wymarcie calej ponad 100osobowej wioski eskimosow na dalekiej Alasce w trzeciej fali hiszpanki?
    Mlodosc jest sila , dlatego mowia o Afryce, ze nie jest tam tak zle, a z powodu wieku tak zle we Wloszech. Bardzo choruja czarnoraboczy nawet w Singapurze, bo mieszkaja na kupie, ale mlodosc pozwala im nie umrzec. Ale tez w Ekwadorze glowne epicentrum z licznymi zgonami jest w regionie bardzo mlodym, gdzie zaledwie 10% mieszkancow jest powyzej 60lat. A z kolei dlaczego jest tak dobrze w Japonii, gdzie ponad 80 lat wynosi srednia zycia.
    Jedni mowia, ze lato spowoduje odwrot epidemii przynajmniej na jakis czas, ale inni naukowcy mowia, ze to jest myslenie zyczeniowe, nie ma dowodow. Itd, itp..
    Artykul z duzym respektem mowi o krajach afrykanskich, gdzie omal zawsze grasuja jakies epidemie. Stad duze doswiadczenia medyczne, organizacyjne itd. A my z pogarda uzywamy przyslowia :”sto lat za murzynami”.
    Niestety, juz wrociy symulacje przewidujace ilosc zgonow w Ameryce do sierpnia nawet do 240tys. Prezydent Tr. rzuca te cyfry wrecz z radoscia, w nastepnym zdaniu mowiac o koniecznosci otwarcia z hukiem i pompa gospopdarki. No i zawsze dobry temat z tymi CVhinczykami. Jedno jest pewne, ze utrudniali dostawy wszelkiego potrzebnego sprzetu i PPE. A przeciez juz kilka lat temu obiecywal Tr., ze produkcja wszelakich dobr wroci do kraju. Nic nie wrocilo, a ludzie nie pamietaja o tej obietnicy. Wiele stanow bardzo poluzowalo wszelakie restrykcje, jaki bedzie tego efekt, okaze sie w ciagu dwoch tygodni. Mysle, ze naogol nie bedzie zle, bo jednak zabezpieczenia sie w roznych lokalach paznokciowo fryzjerskich jest niewiele mniejsze niz w szpitalach.
    W tej chwili najdrazliwszym momentem sa fabryki przerobki miesa. Tam ludzie siedza obok siebie przez wiele godzin i maski, ekrany to za malo. Ogromna ilosc ludzi zachorowalo, niektorzy bardzo ciezko. Teraz bardzo sie poprawia warunki pracy w tych zakladach, z ktorych kilka kilkutysiecznych musialo byc zamknietych. Ale bez miesa nie tylko Polak nie wyzyje i jego brak moze spowodowac, jak wiemy rewolucje, wiec prezydent zaorderowal, ze sa to miejsca strategiczne i ludzie musza wrocic do pracy mimo strachu. Nie wrocisz, zostajesz zwolniony, bez mozliwosci pojscia na bezrobocie.
    To wszystko o czym normalny czlowiek z Europy nie ma wyobrazenia teraz odbija sie straszliwa czkawka Ameryce. Chociazby ta straszliwa ilosc wiezien ze straszliwa iloscia wiezniow, ten model domow opieki na stare lata…i przede wszystkim ten haniebny podzial na tych co maja ubezpieczenie i takiego nie maja. (Jednak samym Amerykanom to nie przeszkadza, Bernie Sanders ze swoja idea ubezpieczenia powszechnego zostal wykopany przez wyborcow jako siejacy socjalizm) .Nie mowiac o dysproporcjach w pieniadzach. Nam szaraczkom dano po 1200 dol. na otarcie lez z corony, ale im wieksze bogactwo , tym te 1200dol bardziej sie mnozy. Mozna dostac miliony, nie na firme, ale bezwrotna darowizne do osobistych dochodow w ramach roznych ulga podatkowych. No i jeszcze taka moja obserwacja. Ostatnim celebrytom, ktory zachorowal byl Borys Johnson, teraz choruja ludzie pracy, nie tylko pracownicy opieki zdrowotnej. Celebryty, polityce okopali sie w swoich zaciszach, nie tylko nikt ich nie goni do pracy, ale do przetrwania ludzkosci nie sa potrzebni. Malo tego, maja z czego zyc.
    Zawsze bylam lewicowa, tez od pierwszej chwili w Ameryce, chociaz podziwialam rozwoj nauki, techonologii, IT, samodzielnosc zwyklych ludzi i wiele innych spraw. Co powoduje, ze ciagle jest to kraj mozliwosci dla wybitnych. To nie przeszkadza, ze jest to nie karykatura ( bo taki jest kapitalizm), ale wzorowy kapitalizm przed ktorym przestrzegal Marks, a teraz liczni wspolczesni. W strumieniu swiadomosci przyszedl mi do glowy Sachs – guru Balcerowicza. Ten pierwszy zmienil poglady o 180 stopni, mial odwage przyznac sie, ze sie mylil calkowicie. A na jakich pozycjach trwa Balcerowicz?
    @adam no to powod do radosci, ze w Polsce liczb zakazen nie spada. Jak to gazeta wyliczyla, w stosunku do wczoraj , do jakiej podstawowej liczby, w procentach ulamkach? Tyle, ze mozna by wyjsc poza GW i wejsc chociazby na worldometer/ coronavirus i zobaczyc, ze z wyjatkiem Chin i Korei Pld ilosc zachorowan wzrasta. Tez dlatego, ze wzrasta ilosc przeprowadzanych testow. Wbij sobie to do glowy panie Adamia.
    W miescie NY ostateczne dane sa podawane z kilkudniowym opoznieniem. Najprostsza jest liczba nowoprzyjetych do szpitala z rozpoznaniem corona. Natomiast ilosc zachorowan wzrasta kazdego dnia o kilka tysiecy w samym NY, o reszcie ktraju nie mowiac. We Wloszech ilosc testow na jakas jednostke mieszkancow jest oszalamiajaca. Zreszta w USA tez a planuje sie ilosc taka, ze glowa nie ogarnia. W celu tracing wirusa,
    Anyway szpital w Javitas Center w NY nie ma juz pacjentow, sprzet omal spakowany i jak powiedzial dowodca wojskowy tego szpitala: wszystko zostaje zmagazynowane na okolicznosc prawdopodobnej jesiennej epidemii. Gubernator Cuomo powiedzial, ze zadaniem na najblizsze tygodnie jest zgromadzenie wszelakich zapasow na 90 dni. Jest strasznie, ale jest poczucie, ze odpowiedzialni za miasto i stan i wielu innych z najwyzszej polki chociazby Bloomberg sa dobrymi dowodcami w tej wojnie.
    LGTB – nieraz sobie myslalam, ze przeginaja zwlaszcza tam gdzie sie nie bardzo boja swej halasliwosci. Wolno im, mniejszosci zawsze musza byc glosniejsze, zeby cos wywalczyc, ale…
    Pisalam tu o swietnym szpitalu polowym, wylacznie ICU, ktory byl wspomaganiem dla sasiadujacego szpitala. Ostatni pacjenci zostali przeniesieni, powoli pakuja sie. Jak pisalam ich praca byla najwyzszej jakosci i takie mieli rezultaty. Wczoraj pokazano demostracje LGBT pod szpitalem Mt Sinai ( z zachowaniem dystansu ze stosownymi transparentami,). Temat: Dlaczego jeszcze nie zlikwidowali wszystkiego i jak mozna ich bylo wpuscic do tak postepowego miasta. Tfu!!! Jakie to podle, egoistyczne. Jakies babsko mowilo nawet, ze jak moga tak zeszpecac Central Park i sa niebezpieczni ( juz nie wiem, czy siejac swoje poglady, czy zaraze). Jak zwykle zycze w takich momentach zachorowania w srednio hard tym dzialaczom. Glupio pisze, bo dlaczego tym sposobem chce karac personel szpitalny, miasto i innych przyzwoitych ludzi.
    Jeden z moich, naszych ulubionych wyjazdow nad ocean to dotarcie do zamknietego osiedla Breezy Point. Kilka lat temu doznali straszliwego zniszczenia po huraganie Sandy, nie tylko, ze woda zmyla kilkaset domow, to jeszcze na dodatek duza czesc strawil pozar. Dzielniczka skromna, jednak okopana i dumna. Bramki itd. od zawsze. Ale od morza mozna bylo przejsc do samego konca polwyspu, z niewielka przeszkoda jednego falochronu. Jak mi doniesli umyslni wczoraj miasteczko wystawilo tablice i straze przy tym falochronie i przejscia nie ma. Zreszta podobne wyrazy „sympatii” spotykaja auta z tablicami rejestracyjnymi NY w innych stanach. Ludzie dzwonia na policje, ze przyjechali jacys brudni Nowojorczycy. Sezon wynajmowania domkow tez nie kwitnie, bo czy wynajac tym zarazonym Nowojorczykom, a jesli to nie na jakis tydzien, tylko najpierw musza sie zamknac na dwa tygodnie. To tez nie przepis, ale mysle, ze tak dlugo bedzie.
    I na koniec – to legenda, ze takie trudne chwile ujawniaja ludzka solidarnosc. To jest nie wiecej niz kilka procent. Nie potepiam tych co sie boja Nowojorczykow, ani tych dla ktorych najwazniejsze jest mieso. Ale w tych trudnych chwilach badz zdyscyplinowanym obywatelem i nie wymadrzaj sie bo nic nie robisz i g wiesz.

  215. Gajowy M., Ahasverus,
    Sorry, że tak zbiorowo, ale Wasze komentarze dot. RJ mają sporo wspólnego.
    Według mnie RJ adresował swoje wpisy szczególnie do tzw. prawdziwych Polaków, symetrystów, relatywistów, negacjonistów, podbechtywał ich, prowokował i wyśmiewał. W pewnym momencie to zrozumiałem, co prawda po trzech latach, ale -jak to mowią – lepiej późno niż wcale. Choć tłukliśmy się na blogu, to ani razu nie zaliczył mnie do „kominiarczyków”, czy „folksdojczerii”. No, cóż ja poradzę na to, że nie raziła mnie forma jego komentarzy, miałem jedynie pretensję o tę generalizację, dotąd, dopóki nie zrozumiałem, że on wcale nie generalizuje, że nie ustawia wszystkich w tym samym szeregu. Poza tym – przecież RJ, wcale nierzadko przemawiał, do niektórych, „ludzkim głosem”, dyskutował nie tylko na „te” tematy. Ma akurat taki temperament, taką poetykę, robił ferment (i bardzo dobrze).
    Nie wiem, może ja jestem za mało „prawdziwie polski”, ale po pierwsze: wcale mi na tym nie zależy, a poza tym średnio bycie tym „prawdziwie polskim” rozumiem, choć z drugiej strony czuję swoją polskość, ale w kategoriach bardziej intuicyjnych, niedającą się zdefiniować, ale na pewno nie taką jak hołoty narodowej.
    Trudno jest mi w roli RJ-towego egzegety, bo to skomplikowane, trudno mi „dać rzeczy słowo”, czuję, że niebezpiecznie ocieram się o bełkot, a może nawet już bełkoczę, ale nie wyzbędę się swojego przeświadczenia.
    Jestem pewien, choć oczywiście dowodow nie mam, że o tych dziewczynach z Polski, ktore RJ miał sprowadzać ku erotycznym uciechom własnym. Po pierwsze: sprowadzać nie musiał, bo na własne oczy widzialem takowe w Tel Awivie i Ejlatcie, po drugie: uważam raczej, że to jedna szpil wbitych przez niego „prawdziwym Polakom”, po to, żeby sprowokować, podbechtać. Wygląda mi na porządnego gościa, ojca rodziny, kilka lat temu, co wynika, z jednego ze wpisów odwiedził Polskę wraz z synami. RJ potrafił nieraz przyznać się do błędu, przeprosić, prowadzić normalny dialog. Myślę, że jest dobrze zorientowany w tym, co dzieje się w Polsce, wbrew pozorom nie pluje na nią, tylko na antysemicką bandę, docenia przyzwoitych Polaków, co zresztą niejednokrotnie dawał do zrozumienia, interesują się Polską, zna i docenia jej kulturę, zna język polski lepiej niż „prawdziwi polscy patrioci”. Prowokuje, dosadnie prowokuje i bardzo dobrze, tak trzeba, może coś dotrze do niektórych końskich łbów. Taki wybrał sposób, taką konwencję, ja zresztą wybrałem podobny, tocząc rożne boje w internecie, bo taki mam temperament. Być może oddaję RJ niedźwiedzią przysługę „de-demonizując” go, bo może on chce pozostać tym „złym”, ale cóż ja poradzę na to, że za takiego go nie uważam.

    I teraz prośba, nie wymagajcie ode mnie kolejnych egzegez, bo nie mam siły, ale przede wszystkim predyspozycji. 🙂

  216. @Na marginesie

    Ja mu to proponowałem już jakiś czas temu, ale to sparciały mózg i nic nowego nie przyjmuje.
    A to takie fajne wyzwanie, móc wreszcie rozróżniać sado- i sądownictwo, wąs i was, zęby i żeby, piec i pięć etc.

  217. Ukochany kraj, umiłowany kraj…a za płotem odzew Sziraka strana maja radnaja…Tak sobie myślę prywatnie wygląda zjawisko koty za płoty…a potem żyli długo…

  218. Saldo
    O ile sympatie di RJ mozna racjonalnie zrozumiec, to do pana nigdy. Jest pan takim turkociem podjadkiem lub innym kornikiem.
    Byloby dla mnie upokorzeniem tlumaczenie sie przed takim osobnikiem. Ale wiem , ze ten wpis bedzie dla pana pretekstem do szarpania za nogawki i sikania na opony. No to zrob se pan te starcza przyjemnosc. Jezeli to bawi? Biedny spacjalistp od zagladania pod napletki.
    A poza tym , to pocalujta gdzies tam wojta

  219. Tylko w „Wyborczej”: Niebezpieczna przeszłość Kamila Zaradkiewicza

    https://wyborcza.pl/7,75398,25916198,tylko-w-wyborczej-niebezpieczna-przeszlosc-kamila-zaradkiewicza.html?fbclid=IwAR3uZc9zptiS6v0IehjHWAnaaHyPH1z7N9kM7TZvIJP_j2qmI_mUoeElkBE

    arekk197504.05.2020, 06:35
    Mam pytanie. Od kiedy piżama stanie się oficjalnym strojem w SN? Pytam serio…

  220. „Nie mogą dalej panoszyć się wśród przyzwoitych Polaków”. Płk Mazguła o Dudzie i biskupach

    http://polityczek.pl/uncategorised/12907-nie-sss?fbclid=IwAR1_g87wTzMrpKExbaKOX2_OMadKMDBicmkGJKlOUQ0z5-Ox191VEPqQ37Y

    PAD i PiS. „Andrzej Duda i jego kaczyści mają tupet, aby ośmielać się, wyjść ze swoich pałaców w Święto Konstytucji i udawać jej obrońców. To dowód na bezideowość tych ludzi i absolutny brak honoru. Zamiast zamknąć się ze wstydu w domach, leżeć krzyżem po kościołach i pokutować za grzechy — oni idą kłamać! Tradycyjne przemówienia w rocznicę uchwalenia konstytucji wygłaszają ci, którzy od czasu objęcia władzy niszczą, przyjętą przecież na drodze referendum, ustawę zasadniczą i zapowiadają stworzenie swojej”.

  221. jobrave
    4 maja o godz. 17:59
    Ok, wierze ci na slowo. Musialbym sprawdzac a juz nie ma czasu, bo niedlugo koniec sztucznych wakacji.
    A z drugiej strony rzecz biorac: w historii wszystkich narodow chyba jest tak, ze co otworzysz jakas szafe, to wypadaja szkielety. Polska nie jest wyjatkiem.
    Szkoda , ze obecna ekipa te szkielety z powrotem tam upycha i mnozy na potege. A wszystkie jej wysilki, aby poprawic wizerunek Polski sa tak niezdarne , ze tylko siasc i plakac. Z kolei akcje, aby go pogorszyc, sa doskonale skuteczne. Jeszcze raz siasc i plakac.

  222. GajowyM.
    4 maja o godz. 17:51

    Nie, nie, nie!!! Coś ty, Gajowy! Za uwagę dziękuję, bo wprawdzie moja mama w wieku prawie 94 lat miała operację jelita krętego, ale przecież tyle przeżyła bez jelitowych kłopotów, mimo stwierdzonego nieżytu jelit w początkach lat 70-tych, że kręte przypisywałem tylko wiekowi i się specjalnie nie interesowałem. Po operacji byłem pielęgniarzem, zmieniałem opatrunki i tyle. U żony to też właściwie nowość, więc dopiero zaczniemy się przyglądać. Dziekuję za zainteresowanie. W czwartek – kolonoskopia.

  223. GajowyM. o godz. 17:37

    Widziałeś, jaka tam się dyskusja rozpętała?

    Właśnie dla tej dyskusji dałem link, abyśmy przypadkiem na EP nie przebili jej uczestników.

  224. „PSUJĄ POLSCE OPINIĘ”. KUŹMIUK SKARŻY SIĘ NA OPOZYCJĘ.

    Przez cztery i pół roku swoich nierządów PiS przyzwyczaił część niełatwowiernych Polaków, że jego ziemia się w odwrotną stronę kręci. A kręci się zgodnie z kierunkiem odwracania ogonem kaczego kota. Więc skarga pana Kuźmiuka w sprawie domniemanego psucia Polsce opinii przez opozycję to już fest spleśniała nowość. Wygląda mniej więcej jak skarga osiedlowego bandziora, że oszukani, okradzeni i pobici przez niego mieszkańcy swoimi skargami psują mu opinię na policji.

  225. Bosonogiemu Aha…

    Aha jest rasista?

    Aha fokusuje zlozony problem spoleczny, integracje migrantow na jedna grupe, tu Arabki i Arabow. Zajmuje sie marginesem mniejszosci zapominajac o marginesie wiekszosci. Jednoczesnie sugeruje, ze Arabki i Arabowie sami generuja problemy integracyjne. Arabki i Arabowie, ktorzy od pokolen sa Francuzami socjalizowanymi we Francji sami wylacznie, wszyscy razem jako „etnia“ ponosza wine i powoduja stan rzeczy, ktory oburza Aha jako placacego podatki we Francji. Brakuje jedynie wycieczki do religii. Krytyke muzulmanow przemyca we wpisach do innych, dotyczacych jedynego boga.

    Wiec, Aha uogolnia problem mniejszosci na jedna grupe pomijajac celowo problemy integracyjne mniejszosci w grupie stanowiacej wiekszosc. Wspomne tu jedynie wtorny analfabetyzm dotyczacy milionow osob, tu Francuzek i Francuzow. Aha nie widzi zaniedban od lat, zaniechania pomocy slabym spolecznie, Francuzom i migrantom. Aha irytuja nie tylko Arabki, niektore piekne lecz przede wszystkim Arabowie.

    Potem nastepuje przedstawienie dyzurnego Araba jako przyjaciela. Podobnie teatralni byli tu wczesniej antysemici z ich przykladami. Kazdy rasista i antyhumanista ma takie kolo ratunkowe. Kazdy z nich wysiada na przystanku na zadanie.

  226. Legat, otóż mylisz się.
    O moim niesmaku wobec Biedronia w kontekście przypierdzielenia matki krzesłem pisałem i owszem.
    Nigdy przy tym nie nawiązywałem do faktu, że jest gejem Tak ma i OK.
    Nota bebe, żaden z niego polityk. Zero charyzmy, ciąg na kasę, jest normalnym ciulem, który czerpie popularność ze swoich skłonności seksualnych.
    Zaradkiewicz też nie jest moim idolem. Lecz idzie o to, co zawsze – o hipokryzję Michnika et consortes. Tacy europejscy, tacy liberalni, tacy tolerancyjni wobec mniejszości seksualnych. Ale gdy trzeba komuś przywalić – „wyborcza” wyciągnie przeciwnikowi politycznemu nawet brudne gacie z szafy i będzie nimi powiewać jak sztandarem.
    Michnik, kiedyś mój idol (nie ukrywam) stał się z latami żałosnym bolkiem, który nie może przeżyć, że nic już nie znaczy, niczego nie animuje a leitmotiv jego działań to przysrywanie.

  227. Twój Ruch

    Naćpany p.o. prezesa SN chodził w piżamie po Warszawie. Wyszedł nad ranem z mieszkania partnera.
    Nie wiadomo jakie jeszcze inne mają haki na niego aby wymusić slepe posluszeństwo.
    Szokujące zachowanie.
    Nominowany przez PiS p.o. prezesa Sądu Najwyższego naćpał się grzybkami halucynogennymi i ruszył w piżamie o 3.00 nad ranem przez Warszawę. Jakby tego było mało wyszedł z mieszkania… swojego partnera.
    Sprawę sprzed kilku lat opisała „Gazeta Wyborcza”.
    Prof. Andrzej Rzepliński: Przebieg tego zdarzenia poznałem z relacji ówczesnego komendanta Straży Trybunalskiej. Powiedział mi, że o 4.30 ktoś zadzwonił. Pod bramą stał mężczyzna, w którym komendant rozpoznał pana Zaradkiewicza. Był ubrany w piżamę, a kontakt z nim był utrudniony. Strażnik zapytał, jak może mu pomóc, Zaradkiewicz powiedział, że się źle czuje. Strażnik wezwał pogotowie, które zabrało pana Zaradkiewicza do pobliskiego Szpitala Czerniakowskiego. Zaniepokoiła mnie ta sytuacja, chciałem jakoś pomóc. Poprosiłem do siebie prawnika, który przyjaźnił się z panem Zaradkiewiczem, i z tego, co wiem, mieszkali razem. Powiedział mi, że Zaradkiewicz zatruł się grzybami halucynogennymi, o których nie wiedział, że tak zadziałają. Z domu po drugiej stronie Wisły wyszedł około trzeciej w nocy i pieszo doszedł do Trybunału. Pytałem, czy mam go odwiedzić w szpitalu, ale nie chciał, powiedział, że ma opiekę matki. Gdy po kilku dniach wrócił do pracy, spodziewałem się, że przyjdzie do mnie wyjaśnić tę sytuację, ale nie przyszedł. Spotkaliśmy się w końcu na korytarzu. Zapytałem, jak się czuje, odpowiedział, że świetnie. Niczego nie tłumaczył. „Incydent piżamowy” jest znany w środowisku stołecznych prawników.
    Oprócz prof. Rzeplińskiego rozmawialiśmy o tym z kilkoma innymi osobami. Mówiły nam, że dziwne zachowanie Zaradkiewicza wynikało z załamania po kłótni z partnerem. Po tej historii Zaradkiewicz się zmienił. W relacjach wewnątrz Trybunału stał się skryty i zamknięty. Wiedział, że my wiemy, a to nie tworzyło dobrej atmosfery – mówi była urzędniczka TK.

    Za Gazeta Wyborcza.

  228. Aha zdjal buty w poniedzialek.

  229. Dlaczego Aha nie nosi butow?

  230. Michnik, kiedyś mój idol (nie ukrywam) stał się z latami żałosnym bolkiem, który nie może przeżyć, że nic już nie znaczy,

    Qurwik ty walnięty palancie. Wszyscy widzieli dupsko a drzewie, czas spadać. 🙂

  231. Kletinowe sciezki, rozdroza jezykowo antropologiczne…..Tym razem Kletzenbrot Kletin o Biedroniu…

    Nota bebe, żaden z niego polityk. Zero charyzmy, ciąg na kasę, jest normalnym ciulem, który czerpie popularność ze swoich skłonności seksualnych.

  232. Myslicielka od Mysli nie pojmuje, ze et moze byc spojnikiem. Dlaczego Montaigne kojarzy mi sie z Na Marginesie? Zalapala? Czy zalapala? Czy lapala? Czy pala i pchelki do akwarium?

  233. tejot 14.30
    Dobry komentarz. Gratulacje!

  234. Bar Norte, 14:44

    Mozliwe,
    ze zarazonych w Niemczech jest 10 razy wiecej niz podaja rzadowe statystyki
    – ostrzega uniwersytet w Bonn.
    https://www.theguardian.com/world/2020/may/04/german-covid-19-cases-may-be-10-times-higher-than-official-figures

    W Polsce jest 10 razy mniej testow , wiec zarazonych pewnie proporcjonalnie wiecej niz twierdza wladze.

    PS Anarchisci, socjalisci, komunisci i zwiazkowcy
    grozili Rooseveltowi pojsciem za przykladem Rosji
    nie kapitalistycznej ale radzieckiej.

  235. Szybkie dyscyplinarki prokurator Wrzosek. Bo wszczęła śledztwo w sprawie wyborów

    https://wyborcza.pl/7,75398,25918457,nasilaja-sie-retorsje-wobec-niepokornej-prokuratorki.html#S.koronawirus-K.C-B.1-L.1.duze

    pepe_wroc04.05.2020, 18:25
    Tacy prokuratorzy jak Pani będą niebawem bardzo potrzebni. A będziecie mieli mnóstwo pracy.

  236. Przed chwilką ukończyłem oglądanie i słuchanie w TVN wywiadu z panią profesor od chorób zakaźnych z Krakowa na temat stanu epidemii w Polsce, zarządzeń epidemicznych i statystyk epidemicznych.

    Pani profesor zastosowała metodę PiS – nie na temat, rozwlekle i bez powodu. Mówiła około 12 minut, nie odpowiedziała na żadne pytanie. Dziennikarz prowadzący rozmowę był bezradny.

    Na każde pytanie odpowiadała mniej więcej w takim stylu (tylko 6 do 10 razy rozwleklej niż ja opisuję ten wywiad) – panie redaktorze, zdrowie, to jest stan zdefiniowany przez Światową Organizację Zdrowia, definicja ta pozwala ocenić, zakwalifikować daną osobę. Zdrowie to jest – można powiedzieć – stan pewnego komfortu, odczucie tego komfortu, itd.
    Zdrowi ludzie siedząc w domu ulegają psychicznemu naciskowi, co rodzi pewne następstwa. Jak już powiedziałam na wstępie, naświetliłam problem zdrowia, następstwa długotrwałego przebywania w domu bez możliwości swobodnego pójścia tu czy tam, np. do sklepu, czy w jakiejś sprawie, każdy człowiek potrzebuje takiej odmiany, a restrykcje to ograniczają, co rodzi, jak już powiedziałam następstwa odkładające się na zdrowiu. Taki człowiek chciałby wyjść, pójść do sklepu, czy jak to się mówi na spacer, do lasu, czy gdziekolwiek, bo człowiek, potrzebuje ruchu, potrzebuje odmiany, każdy z nas tego doświadcza. To ma swoje skutki. Zaobserwowaliśmy, że coraz więcej osób dzwoni do poradni z prośbą o poradę, co robić…

    Po czym przełączyłem się na kanał National Geographic.
    Pzdr, TJ

  237. Odrzucenie ustawy o głosowaniu kopertowym w całości rekomendowały trzy połączone komisje Senatu. Uznały, że nie da jej się poprawić. Senat zajmie się nią we wtorek.

    https://wyborcza.pl/7,75398,25919322,wybory-kopertowe-w-senacie-komisje-rekomenduja-odrzucenie-ustawy.html?fbclid=IwAR1rMJ5g81NJAiKNtz6LkiY99z52MBiHCOrIZYTCY9oWqbu8T0djX7xQSQk

    Faszystowska zaraza PiS

  238. @tejot 4 maja o godz. 20:40
    „Zdrowi ludzie siedząc w domu” wkurzają się dodatkowo na panią profesor.
    Miejmy nadzieję, że to „będzie miało swoje skutki”. Dla PiS.

  239. Też lubię National Geographic, ale Wild to już prawdziwy odlot.
    Czy są szczęśliwi przywódcy? Bar Norte skierował naszą uwagę na Rosję. Chory premier to kłopot dla prezydenta.
    Z pewnością prezydent Rosji teraz szczęśliwy nie jest, chociaż miał dobry czas i pozostawi z pewnością korzystny dla kraju bilans.
    Władimir Putin wiele razy próbował poprawić relacje z polskimi politykami, ale nasi nie potrafili tych okazji wykorzystać.
    Bo niestety nie byli z najwyższej półki.

    Czy szczęśliwym prezydentem jest Donald Trump? W Polsce mu się podobało. U siebie był oceniany różnie, a ostatecznie nie wiadomo czy w tym roku mu się poszczęści. Nie wygrał żadnej wojny, nie powiększył terytorium chociaż podobno podobała mu się Grenlandia.

    Temat wydaje się ciekawy i liczę, że wśród prawie 200 państw na Ziemi jest jakiś prawdziwie szczęśliwy przywódca

  240. @adam100 4 maja o godz. 20:56

    Karty do głosowania już trafiły… na bruk
    https://natemat.pl/307605,karty-wyborcze-na-ulicy-w-glogowie-mialy-pieczatki-i-liste-kandydatow

  241. GajowyM.
    4 maja o godz. 17:37

    @hetajr

    „Widziałeś, jaka tam się dyskusja rozpętała?
    Aż doszli do klucza trzpieniowego, ale to nie inbus, jeno torx.
    Z gwiazdą, a nie sześciokątem.”

    Panowie…imbus, imbus…nie inbus… 🙂

  242. Więcej rewelacji o Zaradkiewiczu – był również oskarżany o mobbing.

    Prawnik, który skarżył się na jego zachowanie, podał przykłady mobbingu ze strony szefa. Było to m.in. publiczne upokarzanie, awantury z błahych powodów (np. podwójna spacja w dokumencie), wyśmiewanie, krytykowanie, zmuszanie do pracy w nadgodzinach, w weekendy, bez dodatkowego wynagrodzenia, odwołanie urlopu bez podania przyczyny, straszenie, kontrolowanie rozmów podwładnych.

    https://natemat.pl/307577,kamil-zaradkiewicz-i-jego-przeszlosc-gw-o-partnerze-zaradkiewicza

  243. Piotrze II,
    daj spokój, akurat oba określenia są poprawne i tożsame podobnie jak to, czy imię np. Piotr pisze się z wielkiej litery czy z dużej litery. Uparciuchy będą twierdzić, że chodzi o Wielką literę. Dlatego jak zwał tak zwał, niech będzie ampul 😉

  244. @Piotr II 4 maja o godz. 21:03

    Tu chyba chodzi o upodobnienie miejsca artykulacji – zarówno „m” jak i „b” to głoski dwuwargowe, chociaż sposób artykulacji jest nieco inny. „N” jako spółgłoska dziąsłowa było po prostu za trudne do wymówienia na dłuższą metę.

  245. kooperatywaMandragon

    Problem niedoszacowania zakażeń występuje w niemal wszystkich krajach objetych pandemią. Dlatego trzeba zachowywać dystans do oficjalnej statystyki. No i oczywiśce do jej polityczno – propagandowych konsekwencji. Na przykład luzowania rygorów przeciwepidemicznych bo tak naprawdę nie ma innych metod osiagania jakiegoś wpływu na przebieg epidemii.

    Przesyłam panu w tym kontekscie aktualną informację o narastaniu fali zakażeń w śląskich kopaniach, która przeczy statystycznemu „optymizmowi urzędowemu”, jak mawia Mauro Rossi.

    https://www.forbes.pl/gospodarka/gornicy-zarazeni-koronawirusem-jak-wyglada-sytuacja-w-kopalniach/w422n9e

    Ps. Wiem czego obawiał się Roosevelt i „Jeden procent” z lat 20. Mój komentarz o WW Putinie w symbolicznej roli Mikołaja II R.o.m.a.n.o.w.a z początku XX wieku był z tym jak najbardziej związany.

  246. Na marginesie
    4 maja o godz. 21:13
    Dokładnie jak piszesz…dlatego spolszczona nazwa jest „imbus”…

  247. Litery są duże i małe…a wielki to był Aleksander 🙂

  248. adam100
    4 maja o godz. 18:56

    Adamie, wpisałem się w gazecie.pl (z poprawkami) tam, gdzie pan niby niezawisły supersędzia Zaradkiewicz zaczyna urzędowanie od gestu politycznego, służalczego, godnego umysłowych kurdupli i zwyczajnie głupiego – od usunięcia portretów byłych sędziów byłego ustroju. Przypomnę, że zachowania polityczne co rusz wytyka niezawisłym sędziom PiS.

    „Idiotyczne przydawanie patetycznych znaczeń zwykłym obrazkom jest religianckiego chowu. Historia to to, co się zdarzyło, a nie to, co jest godne lub niegodne powieszenia na ścianie, postawienia na cokole. Przez te durackie i zarazem infantylne konwencje aktualna władza powoduje dezorientację obywateli z powodu na przykład zmian nazw ulic, placów, stoczni, stadionów, innych nazw własnych, niepotrzebnie wydaje na te bzdurne zmiany pieniądze i rozkazami, co obywatele mają przez pięć sekund istnienia tej władzy czcić, zdejmować czapki i świętować, SKŁÓCA naród. Skończcie, do jasnej cholery, z tym głupim czczeniem nazw i wizerunków – to mają być wyłącznie dokumenty czasu – jeśli już w ogóle komuś zakazane przez nieistniejącego Boga obrazki, gipsowe, betonowe, metalowe, drewniane laleczki są potrzebne – a nie pusty znaczeniowo konkurs piękności, w którym każda kolejna władza będzie zmieniać nazwy i laleczki poprzedników na swoje nazwy i laleczki. Tych którzy się w te idiotyzmy bawią mam za niedorozwiniętych. Sędzia, który zmienia obrazki z przyczyn politycznych jest politykiem, nie sędzią. Słyszycie, pisowate małpy, które co rusz wytykacie niepokornym sędziom polityczność? Nazwy rzeczy i obrazki są wyłącznie nic nie mówiącymi nazwami rzeczy i nic nie mówiącymi obrazkami – znaczenia są w ludziach, nie w obrazkach. Zmarły, jako były człowiek, jest wyłącznie w pamięci żywych, jeśli go ktoś chce pamiętać, a nie w nazwie, na obrazku, w grobie”.

  249. Quentin T.,
    co do GazWybu, to mój stosunek do tej gazety jest pewnie równie niechętny jak Twój. Ale w sprawie Zaradkiewicza to zrobiła ta gazeta bardzo dobrą robotę i politycznie i moralnie – moim zdaniem. Uzasadnienie: -Otóż jak wiesz w MS Ziobry działała specjalna grupa „hakowa” co do czego tylko głuptasy i frajerstwo mają wątpliwości. Dane z teczek sędziów udostępniano najętej hejterce, co jest niepodważalnym dowodem na jej istnienie. Też jak wiesz, minister SW i szef wszystkich ABWer, to permanentny prowokator, który za swoje bezprawne działania został skazany. On też ma teczki. Taki Zaradkiewicz, to dla tego typu polityków bezwstydnie posługujących się prowokacjami, hejtem i innymi podłymi zagraniami to skarb. Teczka gruba, bo i sprawa jego orientacji w naszym dość homofobicznym społeczeństwie wyskakująca znienacka + dodatek w postaci skłonności do używania środków halucynogennych a może jeszcze jakieś pikantniejsze nawet niż GazWyb podał szczególiki to sam miód dla lubiących gromadzić materiały na ludzi (patrz Salto Mentale). Takie materiały często pozwalają na wykorzystywanie przez trzymanie ofiar za j..a. Ujawnienie przez GazWyb kompromitujących Zaradkiewicza informacji wytrąciło właścicielom tegoż Zaradkiewicza broń z ręki. Od teraz Zaradkiewicz jest wolny. Może robić co uważa a nie co zleca mu „oficer prowadzący”. Jeśli to były jedyne komprmaty na Zaradkiewicza jakie mieli jego właściciele to mogą sobie dzisiaj wytrzeć nimi tyłek bo tymi właścicielami być przestali. Dziś, dzięki GazWybowi Zaradkiewicz stał się wolny jak nie przymierzając, Banaś. Kamiński czy Ziobro mogą mu od dzisiaj skoczyć. To dobrze czy źle? Moim zdaniem dobrze „plus”.

  250. pombocek
    4 maja o godz. 21:30

    O ile pamiętam to faszystka Julia, ta od Trybunału Przyłębskiej, tez przeprowadziła podobne „postępowe porządki”.

    Jak przystało na rasę panów 🙂

    #¤”%& PiS

  251. Piotrze II,
    moim zdaniem nie do końca masz rację. Jeszcze pół wieku temu błędem było mówienie, że coś się pisze z „dużej” litery. Poprawnie było – z „wielkiej” litery. Nie wierzysz, zapytaj językoznawcy. Język się zmienia, są już np. tacy jezykoznawcy którzy są zdania, że powiedzenie „poszłem” czy „wyszłem” trzeba będzie akceptować. Ja mam nadzieję, że tego nie dożyję.

  252. O czym myśleliśmy w 2015 roku po podwójnie przegranych wyborach? O ile pamiętam, a z lenistwa nie będę wracał do komentarzy z tamtego okresu, zastanawialiśmy czy uda im się spełnić wyborcze obietnice i jak długo na stanowisku premiera będzie Beata Szydło, czy dłużej niż Kazimierz Marcinkiewicz?
    Beacie Szydło udało się wyprzedzić Marcinkiewicza, ale kilku obietnic wyborczych nie spełniono, a niektóre tylko częściowo. Minęły od tamtego czasu cztery lata i znowu wybory. Tym razem nieduża (niewielka) wygrana i kontynuacja. Fajerwerków nie ma, przyplątała się epidemia, jednak rządzą i stawiają na wielkie inwestycje. Jak im się zgadzają rachunki trudno pojąć, ale są zdeterminowani i nic ich nie może powstrzymać. Kiedyś popularne było powiedzenie o równi pochyłej. Problem w tym, że zjazd w dół byłby boleśnie odczuwalny dla obywateli, a tego nikt przy zdrowych zmysłach sobie nie życzy.

    Zatem zachowajmy spokój i patrzmy z nadzieją na zbliżającą się rocznicę zwycięstwa aliantów w drugiej wojnie światowej. Czy będą defilady?

  253. legat
    4 maja o godz. 21:52

    Pewnie się nie pogniewasz, legacie, za głos z jamneńskich ćcin. Jak dotąd poprawne jest i „dużą literą” i „wielką literą” (pół wieku temu kończyłem językową szkółkę i coś sobie nie przypominam, by „dużą literą” było niepoprawne – sam „wielkiej litery” nigdy nie używałem. Nie bardzo natomiast jest poprawne „z duzej litery”, „z wielkiej litery”. Historii tej konstrukcji już nie pamiętam. Natomiast ci, którzy mówią: „wyszłem”, „poszłem”, chyba nigdy nie pytali, czy to poprawne – i wyjdzie na ich. Zwykłe prawo ekonomizacji środków.

  254. Faceci, ktorzy nosza buty na obcasie (podwyzszonym) do wojskowego munduru nie sa pewnoscia siebie. Przyklad; Palestynczyk, Libijczyk, Koreanczyk. Kto zna wiecej?

    Faceci, ktorzy jako arywisci przykrywaja swoje pochodzenie chodza boso. Mimo ze slomki sa, byly plastikowe, obecnie ze szkla, kwestia bosonogich jest nierozwiazywalna.

  255. Szkice piorkiem dla tych, ktorym pioro nie wiednie.

  256. Aha o Francuzach…..

    publice francuskiej trzeba wszystko tlumaczyc:…..

  257. Pomboku,
    ponieważ nie jestem kłutas, to nie będę się wykłócał. Za młodu miałem dość dobrą pamięć i dlatego pamiętam zwrócenie mi uwagi przez nauczycielkę w kwestii Wielkiej i Dużej litery. Zostałem nauczony, że nie „Duża” a „Wielka ” litera. Ale niech będzie jak chce. Różnica żadna w końcu. Miodek twierdził, że obie formy są poprawne. OK, tylko ciekawi mnie od kiedy. Twierdzisz, że jeszcze dawniej niż pół wieku temu tak było. Wniosek, zostałem skarcony niezasadnie.
    Dziękuję za odniesienie się.

  258. Popularny program telewizji Polsat „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” prowadzą Piotr Gąsowski i Maciej Dowbor. Czasami parodiują muzyków i wychodzi to im bardzo dobrze.
    Dzisiaj prezydent Duda po rannym oświadczeniu, że też będxiemy mieli rurę, udał się do Biebrzańskiego Parku Narodowego ocenić rozmiar pożaru i z prawdziwą troską na twarzy stąpał po spalonej ziemi. Potrafił wywołać deszcz, teraz pochyla się nad odradzającą się przyrodą. Wyborcy, którzy oddali swój los w jego ręce, muszą być zadowoleni

  259. @ Saldo mortale
    4 maja o godz. 22:11

    „Faceci, ktorzy nosza buty na obcasie (podwyzszonym) do wojskowego munduru nie sa pewnoscia siebie. Przyklad; Palestynczyk, Libijczyk, Koreanczyk. Kto zna wiecej?”

    Napoleon ????

  260. Napoleon, byc moze.

  261. legat
    4 maja o godz. 22:23

    Legacie, jeszcze sobie podywagowalem o języku i wpadłem w moderację. Przykrość, ale nie mam głowy ani chęci do szukania powodu. Wybacz. Bobranocka.

  262. Ponizej niektore atrybuty Przodownikow blogosfery. Saldo misjonarzy wlasnych kompleksow jest niestety ujemne. Przodownicy oraz jedna Przodowniczka samozapatrzeni, przekonani o swoim IQ schodzac o poziomu TWA i poziomu „Poczytaj mi mamo „ daja sie wyprowadzic z rownowagi byle czym, byle kiedy, byle gdzie.

    Tlumaczenie zla zlem jest niedorzeczne.

    Podobnie jak rzekoma walka Przodownikow i Przodowniczki z PiSem polegajaca na znizaniu do poziomu PiSu.

    Oto popisy antypisowcow, poprawnych politycznie oczytanych humanistow z ostatniego tygodnia;

    murzyn, prywatna logika, saltuje,wyzdrowial na glowe, przyglup, niechluj,koziolek, niepowazny czlowieczek, prawdziwy antysemita, fetyszysta, milosnik kobiet z drewniana noga, osobnik saldo, swoista przylepnosc, zwariowales, wariactwo,glebokosc gladzi, saldo mortadela, pauvre petit , koledzy nie chcieli sie z toba bawic w piaskownicy, swady propagandy prlowskiej, bazarowy mowco (krzykacz raczej), spadlo ci na uszy i oczy, glupi, klotliwy smark, chlopcze, kleszczowaty chlopczyku,walniety w leb, za darmo robi, takim turkociem podjadkiem lub innym kornikiem.
    Byloby dla mnie upokorzeniem tlumaczenie sie przed takim osobnikiem. No to zrob se pan te starcza przyjemnosc. Biedny spacjalistp od zagladania pod napletki.
    A poza tym , to pocalujta gdzies tam wojta

    Powtarzam, to sa przyklady paraintelektualistow z recyklingu , Przodownikow oraz Przodowniczki z drzewcem Zielonego Sztandaru. Przyklady humanistow z blogosfery. Wstydzac sie za nich, przepraszam pozostalych…za ich produkcje.
    Czy Jobrave potrafi to wytlumaczyc?

  263. Jobrave,
    nim mnie nie nie polubisz (tak mi sie pomariwodazowalo), wytlumacz mi prosze, jak to sie dzieje, ze blokowi, oczytani intelektualisci nie potrafia trzymac fasonu i reaguja agresywnie, niedorzecznie, uzywajac atrybutow z ulicy czy zascianka, na kilka niewinnych wpisow, ktore mogliby pominac. Zreszta wielokrotnie zaznaczalem, ze chodzi mi o domorosla antropologie.
    Kontrargumenty na niskim poziomie, by w koncu chodzic boso? Skad ta agresja, ktora przed chwila zacytowalem. Pytanie jest szczere i powazne.

  264. Nie rozumiem, dlaczego Sal Monella reaguje tak alergicznie na tych kilka niewinnych wpisów na swój temat… Przecież mógłby zwyczajnie je pominąć

  265. Szymuś Hołownia dał głos… na łamach (anielsko cierpliwej jak widać) „Krytyki politycznej”

    I wypalił:

    Środowiska postkomunistyczne przyjęły za własne wiele liberalnych przekonań w sprawach gospodarczych, nie budowały lepszych warunków funkcjonowania sektora publicznego. Nawet ich antyklerykalizm często bywał fasadowy i na pokaz. To nie zarzut, raczej proste stwierdzenie faktów.

    Świnta ra-cyja, panie Szymuś. Fasadowy antyklerykalizm – to nie jest coś, co ty uznałbyś za jakiś zarzut, załzawiony i zasmarkany kandydacie, adorujący na klęczkach Konstytucję. Ględzenie o rzekomo „wspólnych” punktach z programem lewicy to pic na wodę. Prawa pracownicze i prawa kobiet (wliczyłbyś w toto prawo do aborcji?) to nie są sprawy, od których może się dziś odżegnać jakikolwiek program polityczny.

    Zamiast wałkować rzeczy oczywiste powiedz lepiej, co sądzisz o rozdziale Kościoła od państwa i zgubnym wpływie kaka na losy kraju – jako publicysta, który wyznał w felietonie, że za ideał uznaje posiadanie sumienia „sformatowanego” przez xiunca. Yuck.

  266. Ale jest dość ciekawy wywiad z Ewą Bińczyk – o tym, co po pandemii
    Chociaż mówi w większości rzeczy znane i przetrawione.
    No i to, że w gruncie rzeczy nic nie wiadomo…

    https://krytykapolityczna.pl/swiat/michal-sutowski-ewa-binczyk-uwiad-wyobrazni-koronawirus-szansa-wywiad/

  267. W ocenie Saldo i Jedwabnego Radzia przychylilbym sie raczej do opinii Gajowego M., wiec nie bede tego powtarzac… Radzio rowniez szeroko reklamowal lekture „Zoltych Tygrysow” jako wiarygodne zrodla historyczne…. jobrave znow probuje lawirowac, wpychajac wiele rzeczy do jednego worka…. „antysemityzm”, „symetryzm”, etc.
    o tych „wyjazdach marcowych” warto wrocic do wpisow sprzed lat Kleofasa i jeszcze jednego pana z Krakowa, ktory byl kiedys na blogu Szostkiewicza…. na pewno nie bylo wagonow bydlecych i wyjezdzano na Zachod a nie do Rosji…”wspomnienia” zainteresowanych sa czasami nieco zwodnicze i jednostronne..
    jeszcze cos o tej obojetosci Polakow w 1968 r. na czystki w PZPR…. juz nawet mistrz Wajda w „Czlowieku z zelaza” zauwazyl glosem „czlowieka z marmuru”, ze byly to zawirowania, w ktorych zwykly Polak nie mial nic do wygrania…. i to byl powod a nie „genetyczny antysemityzm”.. wylaczam oczywiscie tych, ktorzy jak szmalcownicy rzucili sie na nie swoje mienie i je po prostu rabowali….. i strajkow nie bylo, chociaz zblizal sie kryzys gospodarczy…jeszcze raz polecam lekture Jakuba Karpinskiego…

  268. Katastrofa wizerunkowa…budowa kościołów wyprzedza likwidację bezdomności…burzone są pomniki wyzwolicieli a mordercy sąsiadów wynoszeni są na ołtarze…Tak sobie myślę prywatnie, że zaszczepienie 10 przykazań zostało zmutowane…a nawet odrzucone…dziki kraj…

  269. Katastrofa wizerunkowa katolickiego kraju wywołała płacz u Hołowni… ratunkiem nie pismo święte, ale świecka KONSTYTUCJA…Tak sobie myślę prywatnie o misji nawracania się przez wybory prezydenckie na słuszną drogę…Alleluja i do przodu !…

  270. Za koszulki i plakaty z KONSTYTUCJA ścigała policja…Teraz KONSTYTUCJA jak pismo święte dla polityków, bo cytują co tam stoi…Tak sobie myślę prywatnie, że hunwejbinom nie stoi…przyzwoitości..Od katolika wymagaj więcej…chyba utopia…Co innego Pstrowski…

  271. Postawienie przez PiS i Du*ę sędziego Zaradkiewicza, który jest gayem, na czele Sądu Najwyższego, może po prostu świadczyć o tym, że także w tej organizacji, podobnie jak w KK, istnieje silne loby homoseksualne, które wzajemnie się wspiera. Oczywiście orientacja seksualna Zaradkiewicza w normalnych warunkach nie powinna nikogo interesować, Alu tutaj mamy do czynienia z nominatem Partii, które werbalnie, obłudnie zwalcza „ideologie gender” i rzekomo preferowane przez nią homoseksualne związki partnerskie.
    Myślę, że tutaj od PiSu można wymagać więcej.

  272. Jak wytłumaczyć koronację Jezusa Żyda na króla katolików nad Wisłą….Tak sobie myślę prywatnie o awansach społecznych kawalerów….nie tylko zakonnych…Prawdziwi rewolucjoniści też byli kawalerami…

  273. SŁOWIANIN STANISŁAW
    „Tak sobie myślę prywatnie, że zaszczepienie 10 przykazań zostało zmutowane…a nawet odrzucone…dziki kraj…”

    Warto wiedzieć, że Dekalog był tylko niewielką częścią – wcale nie najważniejszą – Prawa Mojżeszowego, które składało się z ponad 600 przepisów, a które Izraelici otrzymali po wyjściu z niewoli egipskiej. Prawo to miało spełniać funkcję wychowawcy, przygotowującego ich na przyjście Mesjasza. Kiedy Jezus spełnił zlecone mu zadanie, zgodnie z zapowiedzią, przepisy tego Prawa – przestały obowiązywać.

    Jego miejsce zajęło Prawo Chrystusowe., które obowiązuje jego naśladowców. Obejmuje ono wszystkie nauki Jezusa, wśród których na pierwszy plan wysuwa się ta, zobowiązująca jego naśladowców do okazywania miłości.

  274. Katastrofa wizerunkowa…w kraju nad Wisłą doliczono się ponad 30 000 bezdomnych, których można określić chorobą cywilizacyjną współistniejącą dla koronawirusa…Tak sobie myślę prywatnie: dlaczego Rydzyk żebraniem ratuje radio zamiast bezdomnych…”kołchożnik” ważniejszy…dla wizerunku…

  275. Teraz wszystko jasne ograniczona podatność umysłowa na zapamiętanie 600 przepisów, tłumaczy syzyfowy trud nawracania od 2000 lat…Tak sobie myślę prywatnie, że owczarnia nawet do 10 przykazań nie dorosła…Jakiś błąd genetyczny przy poczęciu na podobieństwo…Czy zejście z drzewa nie było przedwczesne jak zniesienie ograniczeń z koronawirusem…

  276. SŁOWIANIN STANISŁAW
    „Jak wytłumaczyć koronację Jezusa Żyda na króla katolików nad Wisłą…”

    To proste. Przez wieki wpajano z ambony, że Żydzi nam Pana Jezusa zabili. Dlaczego ?
    Nie mogło być inaczej, skoro Pan Jezus to był Polak i katolik.

  277. Za 5 dni plebiscyt.

    3 byłych prezydentów mowi – bojkot
    4 byłych premierów mowi – bojkot
    największa partia opozycyjna mowi – bojkot

  278. Czy zabicie Jezusa w tych okolicznościach, to nie jest zbrodnia przeciwko narodowi polskiemu, bez przedawnienia…Tak sobie myślę prywatnie: dlaczego IPN nie wszczyna śledztwa z urzędu…w rewanżu za 447…z pomocą Watykanu…

  279. Przodownik sedzia naczelnych wydal wyrok po przeczytaniu kolejnej ksiazki w poczekalni dworcowej.PA okazal sie znawca kierunkow pociagow. PA ciagle preferuje kierunek wschodni. Zawiadowca Dworca Gdanskiego PA najchetniej wyslalby wszystkich zydow na Wschod.
    PA przodownik blokowy blogosfery.

  280. Docent marcowy PA nie mial nic do wygrania?

  281. Sciaga dla antysemickiego Przodownika PA….

    Dywagacje o wolnosci i nie tylko…..
    We wspolczesnym swiecie mediow, w ktorym dominuja obrazy czesto tworzace imanentna, autonomiczna sile mozemy tylko pozornie lub w ograniczony sposob poruszac sie w kierunku realnych obszarow. Swiat medialny dostarcza nam bowiem obrazy z zewnatrz, co z kolei redukuje nasza zdolnosc do ich wewnetrzenego tworzenia. Obrazy te traktujemy po niejakim czasie jako wlasne, mimo ze sa one czescia swiata fikcji. Poruszajc sie z trudem w takiej dla nas nowej estetycznej rzeczywistosci nie jestesmy w stanie odroznic jej od prawdy oraz sztuki. Krotko mowiac zyjemy w swiecie, w ktorym zludzenie staje sie rzeczywistoscia i odwrotnie. Oba zjawiska walcza o poszerzenie swojego semiotycznego obszaru, co oczywiscie powoduje splycenie obszaru naszej percepcji. W ten sposob tworzy sie miejsce na obszary, w ktorych dominuje fatum. Ono poniekad opisuje i tlumaczy spora czesc naszej rzeczywistosci. Kierujac sie racjonalnoscia probujemy oczywiscie hamowac ograniczanie wolnosci rozumu. Rugujemy przy tym emocje towarzyszace naszej percepcji. Kwestia otwarta jest jednak czy i jak sie nam to udaje. Konfrontowani jestesmy bowiem na codzien ze zjawiskami przypadkoymi, mniej lub bardziej „szczesliwymi“, ktore wywoluja napiecie, leki potegujace nasza slabosc (slabostki). Wobec tego postulujemy chetnie racjonalnosc, samoopanowanie jako centralne i w miare stale obiekty naszej etyki czy estetyki. Stoa towarzyszy nam od starozytnosci i przydaje sie oczywiscie w sytuacjach kryzysowych. Nie sadze jednak, aby bylo ono spolecznym remedium minimalizujacym ryzyko i rugujacym kryzysy (katastrofy) z naszej rzeczywistosci lub swiadomosci.

  282. @jobrave

    Choć tłukliśmy się na blogu, to ani razu nie zaliczył mnie do „kominiarczyków”, czy „folksdojczerii”.

    Mnie też nie, ale żeby to wystarczyło do pozytywnej oceny tego świra? 🙄

  283. GajowyM.
    5 maja o godz. 10:36,
    Nie wiem, czy zauwazyłeś, ale na ten temat napisałem trochę więcej, niż to jedno zdanie. 🙂

  284. @jobrave

    Przeczytałem wszystko. Uważam jednak, że ostatnio stanowczo za dużo się tłumaczysz, zwłaszcza przed inkwizytorem SM.
    Nie marnuj życia na odpowiadanie takim obsesyjnym natrętom.
    Mietek Pisieluk powie ci to samo.

  285. Rozrywka w telewizji spełnia obecnie bardzo ważne zadanie, bawi, kształtuje dobry gust i wychowuje publiczność w duchu pokoju, przyjaźni i porozumienia.
    Inaczej niż programy polityczne, z reguły nudne i bez znaczenia. Niezależnie co mówi kandydat na prezydenta, każdy ma swojego ulubieńca i patrzy w niego jak w obrazek i jemu gotowy jest się poświęcić i oddać na niego głos.
    W takiej sytuacji jest większość wyborców. Głosuje na swojego bez zadania sobie trudu zrozumienia maszynerii wyborczej, bez krytycznej oceny działalności kandydata i jego drogi życiowej.

  286. Jak zagmatwana jest kampania wyborcza i nie tylko z powodu epidemii widzimy codziennie.
    Kandydat partyjny, powiedzmy otwarcie kandydat rządowy Andrzej Duda ma otwarte forum do autokreacji. Telewizja, radio i cały kraj jest areną jego wystąpień. Mimo to nie wiemy jak będzie wyglądała jego druga kadencja, gdyby wygrał. Jedno jest pewne, będzie w dalszym ciągu zakładnikiem amerykańko-izraelskiej polityki i wrogo nastawionym do putinowskiej Rosji.
    Nie poznaliśmy wszystkich kandydatów. Jednego pierwszy raz zobaczyłem w telewizji jak pokazywał rządową kartkę do głosowania. Wszyscy jednak lawirują. Każdy z oczywistych przyczyn stawia ponad wszystko na pomoc amerykańską chociaż wszyscy widzimy ile to kosztuje.
    Czy lepiej być kondominium niemiecko-rosyjskim czy amerykańsko-izraelskim?
    Jest wybór

  287. Wybory…wystarczy podnieść kartkę wyborczą z chodnika…nie bądż leniwy…przywróć normalność …wszak nasza ulica, a ich słynna kamienica w Krakowie…Tak sobie myślę prywatnie, że kartki wyborcze z niemieckim śladem, to jak polityczny ausweis…do koryta…

  288. Polak potrafi
    https://ikalisz.pl/news,jedyny-taki-produkt-na-swiecie-antywirusowe-nanomaski-pochodza-z-naszego,3288.html

    to jest spora szansza na opanowanie epidemii i ochronę ludzi mogących potencjalnie mieć styczność z wirusami i bakteriami.
    Walczyliśmy z gronkowcem i właśnie najskuteczniejszą bronią okazało się nanosrebro z płaska cząsteczka.

  289. maciek.g

    Ale Wladeczek Kosiniarz- Kamysz chce zwiekszac wyrzucanie pieniedzy na zbrojenia do 2,5 %.
    https://www.rp.pl/Wybory-prezydenckie-2020/305059966-Kosiniak–Kamysz-chce-dywizji-pancernej-w-Kielcach.html

  290. Czy oni na prawdę sadza że są ponad prawem ? zmiana władzy i myślą ze znów będzie jak zwykle i nikt do sadów ich nie pośle?
    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/7689369,wybory-przestepstwo-wybory-korespondencyjne-wybory-prezydenckie-glosowanie-korespondencyjne-pis-budka-sasin-morawiecki.html

  291. kooperatywaMondragon
    5 maja o godz. 12:40
    Kosiniarz- Kamysz już dawno przestał budzić ma sympatię. Niestety jest to taki mały cwaniaczek. Nie wiem co ludzie w nim widza (mówię o rozsądnycj , a nie oszołomach popierających gangsterów)

  292. List do pana Zaradkiewicza.

    Szanowny Panie!

    Jest Pan jeszcze młodym neofitą wśród przesławnych kadr Prawa i Sprawiedliwości. Nie wie Pan więc, że gdy przychodzi prawdziwa katastrofa wizerunkowa, to czas dzwonić do doradcy dobrej zmiany, czyli do mnie. Ja zawsze poradzę, pocieszę i pomogę.

    Dlatego nie czekając na telefon podsuwam Panu wyjście z sytuacji. Sam Pan przyzna, że historii, w której Pan-obecnie najważniejszy sędzia w Polsce miał maszerować w piżamie o 3 nad ranem do Trybunału Konstytucyjnego pod wpływem zjedzenia grzybków halucynogennych, co nastąpiło po miłosnej sprzeczce z partnerem, nie wymyśliłby najgorszy przeciwniki dobrej zmiany.

    Dlatego proponuję Panu, aby zrobił dzisiaj konferencję prasową i powiedział jak to było.

    Zacząłbym od tego, że już od dzieciństwa ma Pan przykry, ale przecież nie nielegalny zwyczaj podjadania marynowanych grzybków w sytuacjach stresowych. Niech Pan opowie jak już przed maturą Pan wcinał słoik za słoikiem takich grzybków, aby stres pokonać. Potem było jeszcze gorzej. Przed magisterką, przed doktoratem, przed habilitacją u prof. Łętowskiej Pan za każdym razem marynowane grzybki podjadał nawet w przerwie na toaletę. I tak było tym razem.

    Gdy Pana partner oświadczył Panu, że nie już dłużej nie zniesie tego, że nie myje Pan naczyń po sobie, Pan chwycił z szafki słoiczek grzybków i zaczął go pałaszować.

    Nieszczęście było tylko takie, że grzybki okazały się halucynogenne, o czym Pan nie wiedział, gdyż dostał Pan je od kolegi jako prezent za opinię, że związek kobiety i mężczyzny opisany w Konstytucji, to tylko jedna z form małżeństwa, ale wcale nie najfajniejsza. Skoro tylko Pan te grzybki przełknął naszła Pana taka halucynacja, że w Trybunale organizują Piżama Party i że musi Pan zdążyć, bo Pana za absencję wyrzucą.

    Stąd o 2 nad ranem ruszył Pan w delirium biegiem przez Warszawę i stawił się na to Party, ale się okazało, że cyrk w Trybunale jest przewidywany dopiero dwa lata później.

    Ot i cała historia, a media się czepiają, że bieganie w piżamie po grzybkach halucynogennych to jakieś wielkie ma być naruszenie godności.

    Jak Pan tak to wytłumaczy, to wszyscy będą Panu współczuli. No i przede wszystkim Jarek nie będzie miał pretensji, a przecież tylko jego opinia się liczy. On Pana zrozumie.

    R Giertych

    PS Czasem chciałbym zejść na śniadanie i powiedzieć do żony. Śnił mi się sen, że człowiek biegający półnago w nocy po stolicy, bo się czymś nawalił, został prezesem SN. I żebyśmy się razem z tego snu pośmiali.

  293. Marek Borowski

    W PIS kołaczą myśli, że pan premier zarządzi dzień wolny 23 maja i jakoś pójdzie. Otóż nie pójdzie.

    Przyjęliśmy dziś projekt uchwały, która wzywa rząd do wprowadzenie stanu klęski żywiołowej i uzasadnia to. Ta zabawa państwem musi się skończyć.

    Tymczasem dla Jarosława Gowina jest to ostatnia szansa, by zachować się przyzwoicie. W tej chwili wygląda na to, że on jest zdeterminowany. Pytanie ilu jego kolegów i koleżanek przy nim stanie.

    Jarosław Kaczyński może – owszem – chcieć wprowadzić stan wyjątkowy, choć nie ma to żadnego uzasadnienia, ma uzasadnienie stan klęski żywiołowej ale gdyby się zdecydował – przecież traktuje Konstytucje w sposób dowolny – to przecież rozporządzenie o nim musi rozpatrzeć sejm i może znajdzie się się większość dla odrzucenia stanu wyjątkowego.

  294. Strona rządowa w senacie chce przechytrzyć opozycję i przedłużać procedowanie. Wówczas jutro po dwudziestej czwartej prezydent Andrzej Duda, nie bójmy się przypominać kto jeszcze jest prezydentem, może ustawę pocztową podpisać i będzie obowiązywało głosowanie korespondencyjne pod nadzorem poczty.
    Na 102 może się udać bo opozycyjna strona w senacie ma rządowe wsparcie, a tam specjalistów wielu

  295. Piotr Stasiński

    Taki prawnik poprze każde bezprawie.

    Ten system władzy tak właśnie działa. Jest amoralny, więc potrzebuje ludzi amoralnych. Jest systemem bezprawia, więc potrzebuje prawników gotowych bez skrupułów wykręcać kota ogonem, zaprzeczać konstytucji, nagiąć prawo do kłamstw propagandy.

    Jak Kamil Zaradkiewicz, gdy oznajmiał, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie są ostateczne, albo kiedy tuż po nominacji na p.o. I prezesa Sądu Najwyższego lżył polskich sędziów jako pogrobowców komunizmu.

    Prawnik, który zrobił imponującą karierę, choć mimo biegłości w paragrafach nie powinien był, bo brak mu kwalifikacji etycznych. A zrobił ją nie pomimo wstydliwych zachowań, ale dlatego, że woli je ukryć.

    Ma wielu prekursorów, jak Piotrowicz, sędziowie hejterzy z resortu Ziobry z „zapomnianymi” dyscyplinarkami czy prezes sądu, który podarł uchwałę sędziów – swoich podwładnych……

    https://wyborcza.pl/7,75968,25916590,taki-prawnik-poprze-kazde-bezprawie.html?fbclid=IwAR3ADlY45AbDaiJoz5WdCr6TLbeZzdjBY13_TVIorH0N6t4YKBgN_-QfXm0

    nick08 04.05.2020, 06:29
    I to mnie boli, boli jak cholera, „klasyczne BMW”. I CO Z TAKIM ZROBIĆ? W końcu ta władza (wbrew jej założeniom) nie będzie trwała wiecznie… Tysiącletnia III Rzesza wytrzymała 12 lat! Czy pozwolimy, żeby ta nasza IV; lub o innym numerze PR wytrzymała 12 lat? W XXI wieku to strasznie długo – ja już nie mam tyle czasu!

    michal.sajko 04.05.2020, 07:14
    A nie pisałem, że Czteroliterowy mianuje najgorszą kanalię z możliwych?

  296. W której ambasadzie się cieszą patrząc jak nasi wybrańcy nie mogą dojść do porozumienia?
    Do tego nic ich to nie kosztuje, gdy patrzą na nasz polityczny teatr

  297. Kaczyński, Duda, Morawiecki, Ziobro i ich kompani. Kto ma więcej atutów, przy kim stoi więcej pomocników, jak to rozegrają?
    Sądziłem, że sytuacja się uspokoi, a tu niespodzianki się sypią.
    Kiedy przyjdzie gajowy i wygoni towarzystwo z lasu?

  298. Donald Tusk opowiada dowcipy.
    Tylko tyle mu pozostało po tym jak Jarosław Kaczyński wyłączył mu prąd.
    PS. Niestety dowcipy mało śmieszne

  299. Gazeta Wyborcza: krystaliczne źródło prawdy przez całą dobę:

    „Gazeta Wyborcza także nie tropi prywatnego życia osób publicznych, nic podobnego. W Oazie Tolerancji nie ma bowiem miejsca nawet na cień podejrzenia o homofobiczną lustrację. Kiedy więc GW pisze o homoseksualnej orientacji Zaradkiewicza, to chodzi o wyczerpującą informację na temat osób publicznych. Analogicznie postąpił Newsweek przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku, kiedy w trosce o rzetelność przekazu napisał o żydowskim pochodzeniu teścia Andrzeja Dudy.

    Wtedy redaktor Wielowieyska dobrotliwie tłumaczyła, żeby nie reagować nerwowo na takie publikacje: Można czy nie można opisywać w szczegółach najbliższą rodzinę osób publicznych? Oczywiście, że tak, ale zawsze pozostaje pytanie o intencje, kontekst i o to, czy opisywana osoba wiedzę na temat swojego pochodzenia ukrywa czy też nie.

    Żydowskie pochodzenie jest więc ważnym szczegółem, czego nie pojął wówczas Paweł Śpiewak, według którego wzmianka w Newsweeku o żydostwie była świadomym i politycznie wykalkulowanym użyciem antysemickich klisz. Potem w wywiadzie dla „RP” Śpiewak dodał, że uważa redaktora naczelnego Newsweeka za antysemitę, jakby nie wiedział, że wydawnictwo Ringier Axel Springer nie splamiło się antysemityzmem w całej swojej szlachetnej historii.

    Tak jednak to widział wtedy profesor Śpiewak, ale nikt oczywiście nie może posądzić dzisiaj Gazety Wyborczej, że wzmianka o homoseksualizmie Kamila Zaradkiewicza to świadome i politycznie wykalkulowane użycie homofobicznych klisz. Nikt też nie ośmieli się nazwać homofobem Adama Michnika, chyba jakiś wariat.

    Albowiem gdy Gazeta Wyborcza opublikuje oszczerstwa (jak te o Agacie Dudzie w 2016 roku), to wyłącznie w zbożnym celu ich rozbrojenia. I nie ma wątpliwości, że tak było, choć redaktorce Ewie Milewicz zrobiło się niedobrze po przeczytaniu tamtej „informacji”.

    Jeśli zatem redaktor Czuchnowski podaje dalej wulgarne wpisy niejakiego Stonogi na temat PiS, to nie chodzi o zniesławienie PiS. I nie ma znaczenia, że w Gazecie Wyborczej przywołano kiedyś nazwisko Stonogi w celu podkreślenia „szemranego źródła” informacji. Podobnie publikacja informacji o homoseksualizmie Zaradkiewicza jest wyrazem troski o pełną wiedzę elektoratu. Odwrotnie niż w dawnym przypadku senatora PO, który w damskim przebraniu i naćpany jak stodoła po żniwach, ganiał się po chałupie z dziewczętami o wielkim temperamencie i fatalnym prowadzeniu. Wtedy to było oczywiste życie prywatne i wara od tego prawicowym pismakom.

    W sumie, pomimo pewnych kontrowersji, można przyjąć za pewnik, że postępowe media, nawet jeśli używają antysemickich lub homofobicznych klisz, to zawsze w szlachetnych intencjach oraz stosownym kontekście. I tego muszą się trzymać czytelnicy Gazety Wyborczej, choćby miało ich zemdlić od tej szlachetności.”

    źródło: bloger seaman

  300. Panie Karczewski, mógłbym mieć wobec pana respekt z racji, ze wykonujesz pan szlachetny zawód lekarza, ale pańska małość jako polityka, ślepota, prześladowanie pana Grodzkiego, krętactwa będące specjalnością całego zakładu PiS niwelują wszystkie możliwe plusy. Przykład pisowatego zaczarowywania i deformowania rzeczywistości słowami (tu akurat przez pana):
    „społeczeństwo by wiedziało, kiedy odbędą się wybory”.
    Społeczeństwo wprost umiera z ciekawości – i to nie od wirusa. To was, pisowaci złoczyńcy, interesują wybory w stanie pandemii, a nie społeczeństwo. To wy – w tym pan, lekarz – wmawiacie zdrowym na głowę (chorym, owszem, wmówicie), że wybory jakiejś atrapy prezydenta to sprawa numer jeden dla Polaków, że to tylko opozycja, te karły reakcji zainteresowane wyłącznie rujnowaniem Polski i sypaniem piasku w wasze tryby, staje okoniem wyłącznie tam, gdzie nie trzeba. Nagle, łajdacy, staliście się na chwilę strażnikami Teksa…tfu!…prawa i konstytucji, które łamaliście i łamiecie buciorami jak wykałaczki do dłubania w zębach. Nie mogę, na pańską i wszystkie wasze prostackie, krzywe i fałszywe gęby patrzeć.

  301. Saldo
    kierunek wschodni pociagow i ich brak komfortu dla pasazerow byl preferencyjny w latach 1944-48, za sprawa pracownikow MBP, ktorego werchuszka byla w 37% pochodzenia zydowskiego.. ty nawet w tym wzgledzie manipulujesz i nie trzymasz sie faktow…

  302. PA:
    saldo, któremu przywołuje się antysemickie wybryki (tu: jak wyżej, tygodnika Newsweek) reaguje w ten sposób (tak było wczoraj), że tytułuje antysemitą przywołującego.
    Ja uważam, że to nie jest manipulacja: to elementarny niedostatek inteligencji.

  303. Ty quriwk spadaj z drzewa, bo d**a goła. 🙂

  304. 0.24% 0.36%

    faszystowska zaraza PiS

  305. quentin t.
    5 maja o godz. 14:23

    czego spodziewasz sie po nieudalym teatrologu studiujacym teatrologie na zboczu „Dziekanki”… to byla, jak pamietam, zredukowana polonistyka

  306. quentin t.
    5 maja o godz. 14:23
    Dominika Wielowieyska tez studiowala ten kierunek… 🙂

  307. Bielan: Grodzki złośliwie przetrzymuje ustawę w Senacie…Czy katolik może kłamać, chyba nie…Tak sobie myślę prywatnie o katastrofalnym wizerunku rządzących katolików…Nie boją się ani boga ani KONSTYTUCJI…A KK milczy jak w czasie okupacji…

  308. Ogromnie mnie ujmuje jobrave, który kolejny dzień, w sążnistych notkach, usiłuje przekonać (kogo?!), że nie jest antysemitą.
    Jest w tym coś bliskiego wyjaśnieniom oskarżonych w procesach, w których akt oskarżenia sporządzał Andriej Wyszyński.
    Oskarżeni się kajali a saldo mortale, sorry, ludowy sędzia i tak orzekał: „pod stienku!”

  309. Sciaga dla antysemickiego PA, ktory z 39% zydowskich pracownikow UB chodzil do synagogi….rasista PA uwaza bowiem, ze zydzi to narod…..

    Powtorzone za H. specjalnie dla PA 100% PA z krwi i kosci….

    Może i Polakom można coś zarzucić, ale i Żydzi krzywdzili Polaków, tworząc reżim komunistyczny i aparat represji stalinowskich. Poza tym Żydzi witali z radością Armię Czerwoną we wrześniu 1939 r. Przede wszystkim o ile temat zbrodni Polaków dokonywanych na Żydach (już sam ten zwrot, całkiem na miejscu, jest w polskiej przestrzeni publicznej wręcz skandaliczny) podnoszony jest w Polsce zawsze przy wtórze głosów oburzenia, wypominających Żydom ubeckich katów oraz niewdzięczność za bohaterstwo Sprawiedliwych, o tyle temat „żydokomuny” bez żadnych oporów i kompleksów od dawna omawiany jest w publikacjach pisanych przez autorów żydowskiego pochodzenia.
    Zresztą i pamięć Sprawiedliwych przetrwała głównie dzięki Izraelczykom, bo aż do lat 90. Polacy nie chcieli o nich słyszeć, co zresztą odpowiadało również komunistycznym władzom.
    A co do meritum, to choć porównania w skali krzywd są tu śmieszne, prawdą jest, że w aparacie bezpieczeństwa, zwłaszcza zaś w jego kierownictwie, było nieproporcjonalnie wielu Żydów. Nawet kilkanaście procent. Fakt ten był przez szeptaną propagandę komunistów wykorzystywany do tego, by nienawiść do ubecji przekierować na Żydów, co całkiem nieźle się udawało i, jak widać, udaje się do dziś.
    Antysemitą jest każdy, kto nijak nie łączy faktu, że przytłaczająca większość ubowskich katów była Polakami z jakąkolwiek niechęcią do Polaków (i dobrze), za to obecność w tych służbach Żydów jest dla nich znakomitym powodem do obwiniania Żydów jako zbiorowości. Żydów, bo Rosjan (też byli w polskich strukturach) – już nie.
    A co do meritum. Wśród Żydów było przed wojną wielu komunistów, którzy wierzyli, że ustrój komunistyczny wyzwoli ich współplemieńców z ciemnoty i ucisku, a sprawiedliwość i równość na zawsze usuną powody antysemityzmu. Komuniści, także ci żydowskiego pochodzenia, chętnie przyłączyli się do budowy PRL, w tym również „resortów siłowych”.
    Zgodnie ze swoją kosmopolityczną i antynacjonalistyczną ideologią żydowscy komuniści i żydowscy ubecy odżegnywali się od swojego żydostwa, a nawet starali się je ukryć, co jest okolicznością interesującą, jakkolwiek bynajmniej nie znaczy, że nie możemy uważać ich za Żydów. Byli też tacy Żydzi, którzy przystępowali do wojska, milicji i UB, żeby mścić się na antysemitach z prawicy (endecji), oraz tacy, którzy pragnąc jak najgłębiej ukryć swoje pochodzenie, jako ubowcy szczególnie gorliwie znęcali się nad Żydami.
    Oczywiście, w żaden sposób nie usprawiedliwia to niczyich przestępstw i zbrodni. Żydzi w służbach komunistycznych dokonywali ich na Polakach.

  310. Słowianin Stanisław 10.02
    Po co przypominać, że wisi nad nami 447?
    Ważne czy wybiorą poborcę podatkowego łagodnego czy surowego?

  311. miejscowemu głupiemu Jasiowi w dedykacji (znalezione na blogu):

    „Wielokrotnie obserwowałem tzw. profil nabywców GW, np. w markecie. Są to zawsze ludzie 50+, a zakup GW następuje w pakiecie z dużą ilością paczek papierosów i jakimś alkoholem.
    Jest więc szansa, że problem czytelnictwa tego szmatławca rozwiąże się sam.”

  312. 23% 14%

    faszystowska ośmiornica PiS po trupach Polaków

  313. Dla PA powtorzone za H.

    Tożsamość antysemity uległa zaburzeniu. Musi przekonywać siebie i innych, że żadnym antysemitą nie jest. To zapewne wina Żydów – twierdzi – że nawet nie wolno się mienić antysemitą – pisze w nagrodzonym w Konkursie Grand Press tekście profesor Jan Hartman.
    W jednym z przejść podziemnych w Krakowie widnieje napis: „Precz z żydowskim antypolonizmem!” Zawsze, gdy tamtędy przechodzę, myślę sobie: pewnie, że tak, ale gdyby tak jeszcze dopisać „… i z polskim antysemityzmem”. Lecz antysemityzm stał się już dawno tematem uczciwej debaty publicznej w naszym kraju. Antypolonizm tymczasem nie doczekał się jeszcze takiego potraktowania – ani przez w Polsce, ani w Izraelu, ani w USA. Na razie mówią o nim tylko antysemici. Chwała im za to. Jestem przekonany, że poprawa relacji między Polakami i Żydami w dużym stopniu zależy od tego, w jakiej mierze damy głos w sferze publicznej antysemityzmowi i antypolonizmowi. Spychanie ich do rynsztoka sprawia, że całkiem w nim gniją i dziczeją, wydzielając jady zatruwające całe społeczeństwa. Być może nie zmienimy przekonań tych ludzi, ale podejmując otwarcie drażliwe tematy i dając upust także negatywnym uczuciom ułatwimy sobie uzdrowienie stosunków między oboma naszymi narodami.
    Żydzi i antysemici żyć bez siebie nie mogą. Bez antysemitów Żydzi byliby zwyczajnym narodem, którym inni mało się interesują. Bez antysemitów nie byłoby holokaustu, a bez holokaustu nie byłoby Izraela. Gdyby zaś nie było Żydów na świecie, antysemici musieliby stworzyć sobie inną legendę o światowym spisku mocy Zła albo wyżywać swą wojowniczość w sportach walki. Nie byliby jednak tym, czym najbardziej lubią być – tępicielami Żyda.
    Przed wojną sojusz semicko-antysemicki był poniekąd honorowy. Antysemici zwali się antysemitami i nigdy się nie obrażali, gdy ktoś nazywał ich w ten sposób. Dla antysemity słowo „antysemita” bynajmniej nie było obelgą. Zwalczali Żydów otwarcie – na ulicy, w gazetach, w parlamencie. Organizowali demonstracje, bojkoty sklepów żydowskich, segregację rasową na uniwersytetach. Wszystko było jasne. Dziś jednak nie wypada być przeciwko jakiemuś narodowi jako takiemu, przez co tożsamość antysemity uległa zaburzeniu. Musi przekonywać siebie i innych, że żadnym antysemitą nie jest, a to nie jest łatwe zadanie. Nie jestem antysemitą, ale… dlaczego Żydzi to, a dlaczego Izrael tamto… To zapewne wina Żydów, że nawet nie wolno się mienić antysemitą – po prostu kolejny wynalazek „żydowskiego liberalizmu”, za pomocą którego Żydzi próbują zapanować nad światem.

  314. PA zazdrosci dziewczat (aktorek) z Dziekanki. Rabek tajemnicy: nie filologie, lecz neofilologie . W Dziekance spedzalem weekendy z aktorkami i aktorami.

  315. PA, ktory nie jest antysemita…

    „ Antysemitą jest każdy, kto nijak nie łączy faktu, że przytłaczająca większość ubowskich katów była Polakami z jakąkolwiek niechęcią do Polaków (i dobrze), za to obecność w tych służbach Żydów jest dla nich znakomitym powodem do obwiniania Żydów jako zbiorowości. Żydów, bo Rosjan (też byli w polskich strukturach) – już nie.
    A co do meritum. Wśród Żydów było przed wojną wielu komunistów, którzy wierzyli, że ustrój komunistyczny wyzwoli ich współplemieńców z ciemnoty i ucisku, a sprawiedliwość i równość na zawsze usuną powody antysemityzmu. Komuniści, także ci żydowskiego pochodzenia, chętnie przyłączyli się do budowy PRL, w tym również „resortów siłowych”“.

  316. Qurwik coś dzisiaj ugodowo.

    Pedzio w pidżamie uwiera??? Przecież chodził w pantofelkach. Hihihihi 🙂

    PiS = faszyzm

  317. Zakładam, że podziały terytorialne Serbii i Ukrainy kończą zmagania wojenne w Europie i ten proceder zmiany granic się nie powtórzy. Jednak wymaga to pokojowego nastawienia i współpracy państw położonych na kontynencie. Jakiś dekalog zasad powinien zostać wypracowany i ustalony. Prawo europejskie powinno być obowiązujące. Wówczas inne kontynenty będą musiały się z nami liczyć.

  318. Saldo mortale
    5 maja o godz. 15:14

    Saldo, a wlasciwie Hartman, stawia znak rownosci miedzy niepismiennym ubowcem w randze stojkowego z zaciagu wiejskiego z wyksztalcona Julia B. lub min. Rozanskim w wyzszych eszelonach ministerstwa… jest to nieco zabawne…podobno zakres kompetencji i winy obu grup byl porownywalny… wg Saldo…

  319. Kletin w narodowy pedzie ciagle twierdzi, ze Zins Prezydenta jest zydowka

  320. Kletin narodowy oczywiscie bredzi…..

  321. Saldo
    „ Antysemitą jest każdy, kto nijak nie łączy faktu, że przytłaczająca większość ubowskich katów była Polakami z jakąkolwiek niechęcią do Polaków (i dobrze), za to obecność w tych służbach Żydów jest dla nich znakomitym powodem do obwiniania Żydów jako zbiorowości. Żydów, bo Rosjan (też byli w polskich strukturach) – już nie.

    wydaje mi sie, ze ten sposob traktowania problemu wynika z wczesniejszej logiki wpisow Salda i Radzia, ktorzy polska populacja traktuja en bloc…zwlaszcza gdy, dotyczy to opisu zachowan w czasie okupacji….ale okres miedzywojenny jest rowniez czesto gesto przywolywany… to ten moj kwantyfikator ogolny…

  322. Jeszcze o rurze gazowej imienia Andrzeja Dudy
    Dlaczego Niemcom opłaca się sprowadzać gaz z Rosji a Polsce nie opłaca?
    Może to kto wyjaśnić?

  323. PA topi sie dalej. Dla niego nie jest wazne, ze w UB pracowali zbrodniarze. Wazniejsze jest, to ze 37% bylo bylo zydowkami i zydami. Przeciez PA to wyczytal do jednego procenta. Wstydze sie PA od lat.

  324. Saldo mortale
    5 maja o godz. 15:20

    PA zazdrosci dziewczat (aktorek) z Dziekanki. Rabek tajemnicy: nie filologie, lecz neofilologie . W Dziekance spedzalem weekendy z aktorkami i aktorami.

    podejrzewam, ze mogles sobie tylko popatrzec i poslinic sie… 🙂

  325. Saldo mortale
    5 maja o godz. 15:33

    PA topi sie dalej. Dla niego nie jest wazne, ze w UB pracowali zbrodniarze. Wazniejsze jest, to ze 37% bylo bylo zydowkami i zydami. Przeciez PA to wyczytal do jednego procenta. Wstydze sie PA od lat.

    jak najbardziej jest wazne, ze byli zbrodniarzami…. pamietam, ze zbrodniarz S. Morel otrzymal w tempie przyspieszonym obywatelstwo izraelskie, gdy zbiegl z Polski….a ta pani, ktora wyladowala w UK do konca twierdzila, ze jest ofiara kampani antysemickiej….

  326. Moze PA odszczeka swoj antysemityzm…

    „.
    Antylechityzm w Izraelu jest milczący. Na murach nie uświadczysz napisów „Polacy do gazu!”, nikt nie prowadzi wykazów Izraelczyków mających domieszkę polskiej krwi i spiskujących przeciwko izraelskiej ojczyźnie, a izraelskie fora internetowe nie kipią od antypolskich wypowiedzi. Ludzie ciemni, których nigdzie nie brak, nie opowiadają sobie, że katolicy porywają żydowskie dzieci i utaczają z nich krew na hostię. Nikomu też nie przychodzi do głowy modlić się za nawrócenie kogoś na judaizm. Gdyby zaś kto powiedział o Menachemie Beginie, że tak naprawdę nazywał się Biegun i był Polakiem, wobec czego nie wolno mu ufać, to nawet najstarsi rabini nie pojęliby, co ma piernik do wiatraka. Oczywiście, milczący antysemityzm jest i w Polsce. Wielu ludzi nie mówi nic, lecz po prostu odczuwa, mniej czy bardziej wstydliwą niechęć do Żydów. Jest też wielu Polaków, którym Żydzi są najzupełniej obojętni, co zresztą jest właśnie tym, czego oczekiwałaby większość Żydów. Mamy jednak wiąż ów „zdrowy korzeń” autentycznego, niekłamanego antysemityzmu, takiego bazgrzącego po murach i grzebiącego w archiwach w poszukiwaniu „prawdziwych nazwisk” wrogów Narodu.
    Nasi antysemici są groźni. Z ich powodu polski Żyd nie śmie iść ulicą w jarmułce ani wywiesić izraelskiej flagi w dniu izraelskiego Dnia Niepodległości. Nierzadko boi się nawet mówić o swym żydostwie, aby nie narazić się na zarzut „epatowania” czy „prowokowania”. Jako że jednak nie brakuje antysemickich rekonwalescentów, których czyjeś żydowskie pochodzenie wciąż ekscytuje, pragnących udowodnić sobie, że całkiem już wyzwolili się z antysemityzmu, polski Żyd musi się liczyć tu i ówdzie nawet z pewnym niezasłużonym wzięciem. Dlatego nie można w Polsce być Żydem ot tak, po prostu, jak w Anglii czy w USA. Jest to zawsze jakieś ryzyko i jakaś sensacja. Niektórym Żydom to się nawet podoba, ale wielu innym nie. Kto zaś głosi, że jest i Żydem, i Polakiem, sprawia wrażenie, jakby chciał dla siebie za dużo, jakby chciał zjeść ciastko i mieć ciastko. Nie brakuje więc takich, którzy całkowicie przemilczają temat swoich żydowskich korzeni właśnie dlatego, żeby nie wchodzić w kontredans tych wszystkich dwuznaczności. Naturalność i zwyczajność tego, że jest się Żydem, jest w naszym kraju wartością niemal nieosiągalną, tym bardziej, że kto bardzo się stara być naturalny, temu wychodzi na opak. Zresztą my, Żydzi, trochę boimy się antysemitów. Ale i Żydów ludzie się trochę boją. Oprócz zawodowych żydożerców nikt nie chce jawnie Żyda krytykować ani mu szkodzić, żeby przypadkiem nie wyjść na antysemitę. Zresztą, kto wie, może Żydzi naprawdę są mocni i mogą się zemścić?“

  327. PA podejrzewa i pamieta. PA szuka symetrii w Holokauscie. PA nie jest juz ukrytym antysemita z punktami. PA ma roszczenia wynikajace z jego rotniczego pochodzenia.

  328. Saldo mortale
    5 maja o godz. 15:20

    PA zazdrosci dziewczat (aktorek) z Dziekanki. Rabek tajemnicy: nie filologie, lecz neofilologie . W Dziekance spedzalem weekendy z aktorkami i aktorami.

    znajac to srodowisko z autopsji, nie bylo czego zazdroscis, bo wiekszosc aktorow i kandydatow do tego zawodu to… ludzie z duzym ego i mala inteligencja….

  329. PA widzi zbrodniarzy wsrod zydow w UB. Nikt tego nie neguje. PA ularcie widzi tylko zydow. 37% zydow. Wszystkich policzyl. Nie policzyl ofiarnego Holokaustu, narodowy PA wyliczy…..

  330. Saldo mortale
    5 maja o godz. 15:43

    PA podejrzewa i pamieta. PA szuka symetrii w Holokauscie. PA nie jest juz ukrytym antysemita z punktami. PA ma roszczenia wynikajace z jego rotniczego pochodzenia.

    oczywiscie, ze nie…po prostu przejalem twoja i radziowa metode…po prostu porownuje jablka z pomaranczami…

  331. Panowie drodzy
    Przecież to nie zależy od tego czy Rosjanin, Polak lub Żyd był pracownikiem urzędu bezpieczeństwa.
    Najważniejsza była chyba wydajność, a to stawia Polaków na szarym końcu, zatem powinno się zawrzeć rozejm

  332. PA nie wie, ze sie z nim zgadzam co do aktorek i aktorow. Niektore lecialy na Paryz (zaproszenie i mieszkanie), niektore na zwyklego Garbusa. PA nie wierzy jednak, ze bylo czego zazdroscic. Zabawy. Urody, mlodosci wszystkich wokol. Polska byla wowczas siermiezna. Gdy przyjezdzalem z Francji i obserwowalem z kolegami i stypendystami z Niemiec towarzystwo w Remoncie, krotko po 68, to PA tam nie spotkalem.

  333. „Kletin w narodowy pedzie ciagle twierdzi, ze Zins Prezydenta jest zydowka”

    No, przecież godzinę temu napisałem, że tak będzie.
    A zacytowany tekst jest kuriozalny. Przecież jeśli facet nie skopiuje jakiegoś cudzego tekstu, to nie jest w stanie poprawnie zbudować nawet jednego zdania.
    Imbecyl?

  334. Saldo mortale
    5 maja o godz. 15:51

    bralem udzial w kilku alkoholowych przyjeciach wsrod tzw. krakowskiej braci aktorskiej….. do tej pory czuje niesmak…. co za ludzka nedza…

  335. PA nie zauwazyl, ze nigdy nie bawilem sie w wyliczanki, jak wielu tu obecnych. One sa niedorzeczne. PA probuje sie tlumaczyc i wypycha swoj antysemityzm do Kosmos. PA nie wie, ze Tlumaczenie zla (ja i RJ) zlem jest po prostu glupie. Tak robi Mauro i pozostali pisowi ludzie. PA punktowiec robotniczy uskarzajacy sie na swoja beide w PRLu oskarza.

  336. Saldo mortale
    5 maja o godz. 15:51
    kiedys, podczas tzw. zimy stulecia jeden z gwiazdorow aktorskich stolicy probowal w pociagu namowic na zabawy seksualne taka wlasnie panienke, zauroczona slawa tegoz…. to bylo naprawde zalosne…

  337. „Dziennikarze „Gazety Wyborczej” – Wojciech Czuchnowski i Justyna Dobrosz-Oracz – ujawnili wczoraj „prywatne ekscesy”z przeszłości Kamila Zaradkiewicza, wyznaczonego przez prezydenta Andrzeja Dudę na p.o. prezesa Sądu Najwyższego. W tekście opisali tzw. incydent piżamowy z 2013 r., w czasach, gdy Kamil Zaradkiewicz pracował w Trybunale Konstytucyjnym. Zaradkiewicz miał przyjść w nocy do siedziby TK, w samej piżamie i pod wpływem narkotyków. Powodem załamania Zaradkiewicza miała być kłótnia z partnerem.” onet.pl
    To jest przykład katastrofy wizerunkowej tych, którzy pana Kamila obsadzili w roli nowego szefa SN. Pan prezydent Duda wiedział co robi. Kamaryla dworska popiera się nawzajem kierując się sympatiami środowiskowymi.

  338. PA nie pojmuje, ze mozna bylo sie bawic bez wodki. Nalezalem do frakcji einnehmen. Nasi przodkowie jadali winogrona, a nam szczernialy zeby. Krakow rowniez pamietam, troche dluzej niz godzine za sto zlotych na wolnym, zawsze wolnym, miejscu poselskim.
    PA
    Masz racje, tak naprawde to pokochalem Gundule.

  339. Saldo mortale
    5 maja o godz. 15:57

    probuje jedynie wyjasnic, dlaczego reakcja tzw. przecietnego Polaka na marzec i wasze wyjazdy byla obojetna…i to wlasnie twoj i radziowy kompleks, ktory probujecie tlumaczyc „polskich antysemityzmem”…

  340. qurwik.

    Wyluzuj, plebiscyt się odbędzie. Pedzio Pidżamka i Kucharka Dżulja na straży. 🙂

    Będzie OK.

    Rasa panów.

    Po trupach Polaków.

  341. PA
    Ja latalem Antkami. Nie lubilem zapachu PKP. To nie jest zart, czesto bylo tylko w Locie i w Möwenpick.

  342. Ewa Siedlecka obok na blogu – rozwija temat “kariery” Zaradkiewicza.
    Żenujące to wszystko. A piżama i halucynogenne grzybki – to tylko wisienka na torcie.

  343. Saldo mortale
    5 maja o godz. 16:05

    pamietam, ze akademik krakowskiej WSTiP miescil sie w siedzibie … dawnego Gestapo… byla tam na murze stosowna tablica….troche kuriozalne…

  344. PA
    Przeciez wiesz, ze nie chodzi mi o zadna reakcje na Zagen wyjazd, bo mnie to nie dotyczy. Antysemici widza w kazdym zyda, kto pisze o zydach. Moim tematem jest antysemityzm, szczegolnie ten ukryty pod skort intelektualisty. Chyba ze intelektualista jest ukryty. Psychologia na poziomie felczera nigdy mnie nie podniecala. PA niepotrzebnie sie ukrywa.

  345. adaś – setka na czczo z samego rana dotąd nie pojął, że tekst o czytelnikach GW z 15:15 jest przeznaczony dla niego..

  346. PA sie ucieszy. Od korony co chwile siepotykam o kamienie z nazwiskami deportowanych zydow. Kolo bylego Gestapo przejezdzam rowerem. Ciesze sie jednak na kolejna wystawe w Gropiusbau.

  347. „Antysemici widza w kazdym zyda, kto pisze o zydach”.

    Tobie to nie grozi, saldo, by ktokolwiek brał ciebie za żyda.
    Nie ta inteligencja…

  348. Saldo mortale
    5 maja o godz. 16:09

    wydaje mi sie, ze najbardziej aktywni w sprawie „antysemityzmu” na tym blogu sa ludzie, ktorzy wyjechali z Polski wraz z rodzicami w wieku 10-12 lat…. a byl to taki szary ponury kraj, praktycznie bez perspektyw, gdzie wszystko bylo luksusem….nie moge zrozumiec do jakiego mitu oni tesknili….

  349. Na marginesie
    5 maja o godz. 16:06
    A piżama i halucynogenne grzybki – to tylko wisienka na torcie.

    Nad bezpiecznym przelotem czuwa pierwszy perukarz RadomTown.
    Orkiestra gra komoda tańczy.

    hihihihihi

  350. PA
    nasze przekomarzanie sie nigdy sie nie skonczy, bo nie moge podac swoich danych. Mnie jest to w sumie obojetne, chodzi jednak o nazwisko i rodzine. Wiem jednak, ze sie ze mna zgadzasz. Nie mozesz przebolec, Ty i pozostali, ze sie osmielilem naruszyc Wasz spokoj i usmiech samozadowolonych. Zaczelo sie od filisterki Mag, a konczy na robotniczym synu PA.

  351. qurwik godz. 16:13

    spoko

    Powolutku, wszystko ci wytłumaczę. 🙂

    Zabójcza zaraza PiS = faszyzm Polsce

  352. PA,
    do mitu, wlasnie do mitu. Nie tesknisz? Ja tesknie i wydaje majatek na czeste wyjazdy. Po kilku dniach wracam poirytowany i ponownie tesknie. Podobnie jest z Francja i Niemcami, rowniez tesknie. Najlepiej jednak czuje sie w domu nad Renem. Po prostu, tu chodzi o tesknote za mlodoscia. Nie pasuje wprawdzie do naszego glupiego gaworzenia, PAmietasz przeciez scene z Lido.

  353. Kletin w swoim antysemickim popedzie twierdzi, ze zydzi sa inteligentni. Nie, to Kletin w swoim okleconym swiecie jest inteligentny. Intelektualista z recyklingu.

  354. Saldo mortale
    5 maja o godz. 16:20

    tak jak i ja naruszylem twoj i radziowy spokoj nietykalnego meczennika… osobiscie zawsze bylem realista i nikogo nie traktowalem en bloc…. u Jedwabnego Radzia juz zawolanie „katoliku” na kazdego, kto mowi po polsku swiadczy o glebokiej alergii… w wiekszosci przypadkow chodzi tu o przejechanie od czasu do czasu kijem po kratach klatki, w ktorej siedzicie z wlasnej woli…

  355. Saldo mortale
    5 maja o godz. 16:26

    odwiedzam dla sentymentu moj dom rodzinny podczas kazdej wizyty w Polsce…. i jestem wdzieczny, ze juz tam nie mieszkam… podobnie jest z miastem, z ktorego pochodze…one day is enough..

  356. https://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,173954,25848554,wirusolog-wyjasnia-dlaczego-koronawirus-staje-sie-dla-nas-smiertelnym.ht

    pedro.666
    „Jarosław Kaczyński naprawdę dobrze przygotował się do ataku na Polskę. Udoskonalił metody przyłączania się do komórek społecznychi „usypiania” czujności społeczeństwa przez receptory 500+. PiS dlatego też jest cięższy dla społeczeństwa niż jakakolwiek inna władza, ponieważ potrafi na wiele sposobów powstrzymać układ odpornościowy od interwencji zaraz na początku infekcji, w momencie gdy dopiero zaczyna atakować konstytucję. Gdy atakowany organizm społeczny próbuje zaalarmować zdrowy rozsądek za pomocą wolnych mediów, Kaczyński blokuje ten alarm, odcinając społeczeństwo od informacji, niosących ostrzeżenie, w ostatecznym zamiarze niszcząc wszelkie wolne media.

  357. Sciaga cd.

    Uważam, że w relacjach Żydów z antysemitami są  dwa czynniki, które dają nadzieję na normalizację  ogólnych stosunków polsko-żydowskich. Jeden element to owe ziarna prawdy, o których wspomniałem. Godzi się, aby każdy naród rozpamiętywał ciemne karty ze swej historii. Trzeba być wdzięcznym ludziom, którzy w tym dopomagają. Jest pewną zasługą antysemitów to, że Żydzi zaczęli otwarcie mówić o tym, co w dziejach relacji polsko-żydowskich jest dla nich krępujące i wstydliwe, na przykład o przyjaznym stosunku wielu Żydów do sowieckich okupantów albo udziale Żydów w partyzantce sowieckiej pod koniec wojny. Z wolna dochodzi do wypracowania wspólnego, umiarkowanego i sprawiedliwego sposobu mówienia o relacjach polsko-żydowskich w przeszłości. Nastąpił tu znaczny postęp i zbliżenie. Krytyka książek Grossa nie uchodzi automatycznie za antysemityzm, a ich obrona nie musi uchodzić za antypolonizm. To, co mówią historycy o sprawach polsko-żydowskich, przestaje już zależeć od tego, czy mają oni żydowska tożsamość, czy też jej nie mają. Jesteśmy naprawdę na dobrej drodze. Czas upływa, emocje stygną, a ton umiarkowania i rzeczowa kompetencja biorą górę nad uprzedzeniami. A więc róbcie tak dalej, drodzy antysemici: wynajdujcie najciemniejsze sprawki Żydów, abyśmy mogli dowiedzieć się o sobie jak najwięcej. Są bowiem uczeni, którzy opowiedzą nam o nich w sposób wiarygodny, bez wybielania i zaczerniania. Chcemy tego słuchać.

  358. Saldo mortale
    5 maja o godz. 16:49

    mam wrazenie, ze nawolujesz otwarcie do „rewizjonizmu”… co jest zabawne..tu zawsze chodzilo o dotarcie do prawdy, jakakolwiek ona jest, nie zas o uprawianie herezji… dodam, o prawde oparta o fakty a nie o pomowienia…. moze druga strona potrzebuje swojego prof. Grabowskiego… :)… ale na pewno nie Grossa….

  359. PA
    Jeszcze raz, nie mam nic wspolnego z Dworcem Gdanskim. RJ przeceniasz, chociaz cenie jego wiedze i humor. On jest tu potrzebny. Potrzebne jest to moje zamiatanie. Piszacy zwracaja pozniej uwage na to, co pisza. Dotyczy rowniez Ciebie.

    Zdanie, odpowiedz emigranta na list od rodziny.

    Jest mi dobrze i dobrze mi tak.

    Nie udawaj, ze tego nie rozumiesz. Zdaje sobie sprawe, ze nie kazdego stac, nie kazdy mieszka blisko, nie kazdy chce sie rujnowac, na wyjazdy do Polski.

    Zobacz w sieci Uroczysko Siedmiu Stawow. Takich miejsc po drodze do Krakowa jest wiele…

  360. Każdy kto dzisiaj przysłuchuje się obradom senatu może odnieść tylko jedno wrażenie, a mianowicie niepotrzebnie straconego czasu. Być może mamy go obecnie za dużo i nie wiemy co z nim robić, skoro niczego nie można przewidzieć i jesteśmy wystawieni na atak niewidzialnego zabójcy.
    Można oczywiście oddać się wspomnieniom, ale nie zdobywaliśmy Berlina, nie walczyliśmy pod Grunwaldem i nawet nie byliśmy z Napoleonem w Moskwie, to te wspomnienia co są niewiele są warte. Jakiś zapomniany napis na murze „MIN NIET”, albo „TU BYŁEM” ostatecznie o niczym już nie świadczy. Dawno i nieważne.
    Kto dzisiaj zamiast patrzeć z nadzieją w przyszłość, z wiarą, że nic nie spadnie nam na głowę, a czekają nas same przyjemności, patrzy teraz na senatorów i słucha ich mozolnych wypowiedzi spowalniających obrady może być pewien, że nawet ten stracony czas zostanie mu policzony jak w drodze ku wieczności napotka dezertera83 z dobrą nowiną

  361. PA
    Przeczytalem wszystko Grossa i zyje. Nie szukaj prawdy, bo Ci na niej nie zalezy. Jesli jednak tak, to porozmawiaj z Grynbergiem. Niepotrzebnie sie obnazasz mowiac o stronach. 10% populacji wymazane z pamieci jest dla Ciebie strona?

  362. kiedys trafilem na ksiazeczke bulgarskiego filozofa zyjacego we Francji Tzvetana Todorova „The Conquest of America”…. jest to rekapitulacja, czesto beznamietna, hiszpanskiego podboju Meksyku i jego kolonizacji bez nachalnej stygmatyzacji konkwistadorow i malowania Indian w pozycji ofiary podboju….

  363. cd.

    „Na szczęście dla Żydów i polsko-żydowskich relacji, antysemityzm opiera się na całkowicie fałszywych przesłankach. W dłuższej perspektywie zawsze bowiem zwycięża prawda i dobra wola. Jakie są te fałszywe przesłanki? Najważniejsza głosi, że Żydzi, bez względu na różnice, jakie ich dzielą, stanowią światową wspólnotę interesów i współdziałają ze sobą dla realizacji tych interesów, ze szkodą dla innych narodów. Otóż jeśli o Polakach można powiedzieć, że mało trzymają ze sobą na emigracji, to o Żydach można to powiedzieć o wiele bardziej stanowczo. Na wieść, że Żydzi spiskują i próbują wsadzić, gdzie tylko można „swoich ludzi” i że działają przeciwko narodowi polskiemu, w imię swoich własnych celów, z żądzy władzy i bogactwa, Żydów ogarnia pusty śmiech. Nawet trudno się gniewać – tak absurdalna jest ta teza. Byłoby nawet miło, gdyby Żydzi w Polsce byli w stanie uczynić coś jako grupa, ale jak na razie żadnego chwalebnego ani niechwalebnego lobbingu nie widać. Teza spiskowa jest zupełnie absurdalna, jakkolwiek w pewnym sensie nam schlebia, gdyż świadczy o tym, że uważa się nas za silnych. To nieprawda. Żydzi nie są ani silni, ani niebezpieczni. Nawet Izrael, uzbrojony po zęby i nieustraszony, jest tylko małym krajem, wielkości Słowacji, zdanym na Amerykę, chroniącą jego istnienie w morzu nienawiści.“

  364. PA przestan bredzic, nawet jesli tylko sugerujesz. Przyczyne i skutki sa jednoznaczne. Chyba ze uwazasz, ze to Inkowie skolonizowali Hiszpanie i zalozyli tam poczte.

    Jako dziecko czytalem Liscie koka.

  365. ls42
    5 maja o godz. 17:02

    Nie trać nadziei. Plebiscyt w Republice Braci Kaczyńskich już za 5 dni.

    Poczta gra na medal.

    O sukcesach Polaków doniesie prasa swiatowa

  366. Saldo mortale
    5 maja o godz. 17:04
    czy tobie zalezy na „prawdzie”? moze specyficznej, czyli takiej, ktora ci sluzy…
    Gross nie jest toksyczny, po prostu naukowo nieporadny….stac go na chwilowa propagande, aby dostac nastepny grant…

    „10% populacji wymazane z pamieci jest dla Ciebie strona?”
    to sie stalo bez mojego udzialu….moglem jedynie jako dziecko odwiedzac na rowerze zruinowany i zamkniety stary cmentarz zydowski….

  367. Ponizsze zdanie jest antysemickie, bo miesza przyczyne ze skutkiem….

    probuje jedynie wyjasnic, dlaczego reakcja tzw. przecietnego Polaka na marzec i wasze wyjazdy byla obojetna…i to wlasnie twoj i radziowy kompleks, ktory probujecie tlumaczyc „polskich antysemityzmem”…

    Wstydze sie za PA.

  368. PA nie rozumie, ze nie chodzi o zadna eine, lecz o odpowiedzialnosc, wspolodpowiedzialnosc za jutro. PA nie czytac Grossa.

  369. Saldo mortale
    5 maja o godz. 17:11

    PA przestan bredzic, nawet jesli tylko sugerujesz. Przyczyne i skutki sa jednoznaczne. Chyba ze uwazasz, ze to Inkowie skolonizowali Hiszpanie i zalozyli tam poczte.

    Jako dziecko czytalem Liscie koka.

    mozna sobie wyobrazic imperium azteckie, potrzebujace wojen, aby miec wystarczajaca liczbe ofiar ludzkich do obrzedow sakralnych…. 🙂
    istnial rowniez obrzed rytualnego pozbawiania skory ofiary i szycia rytualnej powloki….

  370. Saldo mortale
    5 maja o godz. 17:11
    w tej sprawie siegnij po cos bardziej profesjonalnego niz „Krolestwo zlotych lez” Kosidowskiego.. (przepisane z dziela W. Prescotta)… w sprawie panstwa Inkow jest nawet polski akcent …

  371. Saldo mortale
    5 maja o godz. 17:14

    wstydze sie za Saldo i jego ciagle manipulacje…za Jedwabnego Radzia rowniez.. i wszystkich tych, ktorzy probuja te manipulacje „znormalizowac” i „zrozumiec”…

  372. Z.Pidżamka jak Kucharka Dżulja, szuru buru

    Zaradkiewicz nakazuje zdjąć portrety byłych I Prezesów SN. Sędzia Laskowski: nie można „wygumkować” części naszej historii

    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/zaradkiewicz-usuwa-portrety-bylych-i-prezesow-sn-sedzia-laskowski-komentuje/n5vnevr?fbclid=IwAR2Ras_K-3zfSxzW1W2E6b450GMdRJOZLc2z52fD2UUzJDmlkjiNtSQfXqc

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  373. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. 7 Maj 2020
    Przy pełnej mobilizacji opozycji, dzięki głosom Jarosława Gowina i trzech posłów jego ugrupowania, a także wobec czasowej niedyspozycji jednego z posłów Prawa i Sprawiedliwości, Sejm odrzuca ustawę o głosowaniu pocztowym. Opozycja bije brawo. Jarosław Kaczyński podchodzi do pani marszałek Witek, która zarządza przerwę do godziny 00.45.

    O godzinie 00.05 posłowie otrzymują projekt ustawy podpisany przez 37 posłów Prawa i Sprawiedliwości. Projekt jest krótki. Zawiera preambułę i jeden paragraf. Preambuła stwierdza, że Sejm powodowany troską o życie i zdrowie Polaków w czasie pandemii, a także koniecznością dotrzymania wierności Konstytucji, sejm ustanawia powszechne e-wybory drogą głosowania poprzez wysłanie SMS-a.

    Treść uchwały precyzuje sposób przeprowadzenie e-wyborów.

    9 maja minister Spraw Wewnętrznych prześle wszystkim wyborcom aplikację, dzięki której każdy z wyborców będzie mógł przesłać SMS-a, w którym wskaże wybranego kandydata. Przesłane SMS-y (3 zł 15 gr + VAT) przeliczy nowo ustanowiona Państwowa Komisja Wyborcza pod przewodnictwem sędziego Trybunału Konstytucyjnego Stanisława Piotrowicza. Celem zapewnienia powszechności wyborów (nie wszyscy wyborcy dysponują smartfonami) Agencja Rezerw Materiałowych sprowadzi w trybie pilnym z Chin samolot ze smartfonami, które będą dostępne we wszystkich pocztach, w komisariatach policji, a także w specjalnych busach obsługiwanych przez Wojska Obrony Terytorialnej. Aby zapewnić tajność wyborów w każdym tak zorganizowanym punkcie wyborczym dostępny będzie specjalny parawan. Osobom przebywającym na kwarantannie, a także w szpitalach. a nie dysponującymi smartfonami dostarczy je personel medyczny skierowany do tego zadania przez wojewodów pod rygorem kary administracyjnej w wysokości 30 tys. złotych. Wykaz osób nieposiadających smartfonów mają na mocy ustawy sporządzić władze samorządowe.

    Z piętnastominutowym opóźnieniem pani Marszałek zarządza pierwsze i drugie czytanie ustawy. Podczas drugiego czytania pani poseł Lichocka zgłasza poprawkę. Ponieważ urzędujący prezydent z racji pełnionej funkcji nie mógł prowadzić właściwej kampanii, aby głos oddany na urzędującego prezydenta zwolniony został z podatku VAT. Propozycja spotyka się z natychmiastową ripostą posła Śmiszka z Klubu Lewicy. Propozycja jest niedemokratyczna i faworyzuje obecnego prezydenta. Pani Marszałek zarządza trzecie czytanie. Przed przystąpieniem do głosowania na trybunę, bez żadnego trybu wchodzi poseł Kaczyński. W krótkim przemówieniu stwierdza, że choć co do meritum zgadza się z posłanką Lichocką, jednak powodowany troską o zachowanie najwyższych standardów demokracji prosi o odrzucenie poprawki posłanki Lichockiej.

    Nowa ustawa bez poprawki przechodzi w głosowaniu. O godzinie 5.00 kandydat na prezydenta Robert Biedroń zwołuje konferencję prasową. Stwierdza, że przyjęta ustawa nie jest w pełni demokratyczna i nie do końca spełnia standardy równych tajnych i bezpośrednich wyborów, jednak odmowa udziału w e-głosowaniu oznaczałoby wywieszenie białej flagi. Podkreśla, że to lewica jako jedyna wywalczyła odrzucenie poprawki posłanki Lichockiej. Wzywa do glosowania na własną kandydaturę. Z uwagi na konieczność zdezynfekowania sejmowych korytarzy konferencja prasowa Władysława Kosiniaka Kamysza zostaje odwołana.

    Poranne wiadomości TVP transmitują odlot specjalnego samolotu do Chin. Obecny na lotnisku premier zapewnia, że zamówione już smartfony na pewno dolecą do Polski na czas.

    Maciej Kozłowski

  374. Dla hispanologa i antysemita PA, ktory nie przeczytal zadnej ksiazki Grossa….

    cd.

    „Druga przesłanka jest również fałszywa. Nasi antysemici uważają  mianowicie za oczywiste i zrozumiałe samo przez się, że nie można być dobrym Polakiem, jednocześnie będąc Żydem i wspierając Izrael. Nonsens. Polacy w USA często są wzorowymi polskimi i amerykańskimi patriotami jednocześnie, bo też nie ma żadnej sprzeczności między polskim i amerykańskim interesem narodowym. Nie inaczej jest z Polską i Izraelem. Poza wspólnym dziedzictwem i historią krajów tych nie łączą żadne istotne interesy ani nie dzielą żadne istotne spory. Podwójny, polsko-izraelski patriotyzm jak najbardziej jest więc możliwy, z pożytkiem dla wzajemnych stosunków obu krajów i nacji.
    Przywiązanie Żydów (nie wszystkich!) do Izraela nie oznacza koniecznie poparcia takich czy innych działań rządu w Jerozolimie. Zarówno Żydzi w Izraelu, jak ci rozproszeni po świecie, mają najróżniejsze poglądy polityczne i bardzo różne oceny polityki Izraela oraz konfliktów na Bliskim Wschodzie. O żadnej jednolitości mowy nie ma. Podobnie też w sprawach światopoglądowych. Antysemici uważają (trzecie fałszywe założenie), że „Żyd jest zawsze Żydem”, co oznacza, że bez względu na swe deklarowane poglądy, będzie zawsze antypolski i antykatolicki. Co więcej, uważają, że komunizm i ateizm wraz z ich mutacją – liberalizmem – to wynalazki żydowskie, mające osłabić narody chrześcijańskie i umocnić panowanie Żydów w świecie. Nic z tych rzeczy. Jak już bowiem Żyd jest takim liberałem albo i gorzej – ateistą i komunistą – to wrogiem mu będzie każdy nacjonalista i tradycjonalista, bez względu na to, czy będzie to rabin, czy ksiądz, Żyd czy Polak. Trzeba się więc na coś w tym antysemityzmie zdecydować – albo (razem z wieloma Żydami) nie lubimy judaizmu, albo (wraz z wieloma Żydami) nie lubimy syjonizmu, albo komunizmu lub czegoś jeszcze. Za każdym razem biedny antysemita będzie miał po swojej stronie niechcianych sprzymierzeńców w postaci niemałego odsetka Żydów. Ci bowiem podzieleni są ideowo i światopoglądowo nie mniej niż inne nacje wolnego świata.“

  375. Procentowy PA czuje wstyd?

  376. Saldo mortale
    5 maja o godz. 20:07

    Dla hispanologa i antysemita PA, ktory nie przeczytal zadnej ksiazki Grossa….

    musze ciebie zmartwic… przeczytalem „Strach” i „Sasiadow”… ale co z tego wynika?
    a ty o podboju imperium Inkow przeczytales tylko Kosidowskiego… 🙂

  377. Saldo mortale
    5 maja o godz. 20:09

    Procentowy PA czuje wstyd?

    ale tylko za ciebie i Radzia…. ze z was tacy prlowscy inteligenci…

  378. Saldo mortale
    5 maja o godz. 20:09

    za „Zolte Tygrysy”…

  379. Bar Norte

    Wladze oszczedzaja na ubezpieczeniach dla bezrobotnych , konczac kwarantanne w niektorych regionach, co zmusza pracownikow do powrotu do miejsc pracy, ktore nie sa zabezpieczone przed rozprzestrzenianiem sie wirusa, jak dziesiatki rzezni w USA, albo zostanie na lodzie bez grosza.
    https://www.washingtonpost.com/business/2020/04/30/republican-states-unemployment-benefits/

  380. Saldo mortale
    5 maja o godz. 20:07
    Jeżeli PA2155 przeczytał książkę „Strach” to z pewnością tak jak każdy żyjący w Polsce po wojnie człowiek nie ma wątpliwości jakim kłamcą jest Gross na którego wciąż się powołujesz. (Pan Gross wcale się nie bał i jawnie działał wraz ze swymi kolegami politycznie na UW w Warszawie wypadki po 1968r go nieprzyjemnie zaskoczyły)

    musze ciebie zmartwic… przeczytalem „Strach” i

  381. Saldo
    wracajac do upadku imperium inkaskiego i azteckiego…. byly one pelne konfliktow wewnetrznych… garstka awanturnikow hiszpanskich z pomoca innych plemion indianskich potrafila w krotkim czasie zlamac oba panstwa…
    moze wybiez sie do Muzeum Antropologicznego w Mexico City aby zobaczyc na wlasne oczy, jak wygladaly kultury, ktore zamieszkiwaly dzisiejsza Ameryke Srodkowa… polecam rowniez zobaczc tzw. Piramide, ktorej glownym celem kultowym bylo skladanie ofiar z ludzi…. bez podboju Meksyku nie znalibysmy kakao i wanilii… bez Peru- ziemniakow..

  382. A teraz wracam do koronowianina i statystyk. Z podawanych oficjalnie danych wynika że już miesiąc utrzymuje się stabilna liczba zachorowań
    3.04 mieliśmy 437 a obecnie 5.05 425
    Nic nie wskazuje na to że szczyt mamy za sobę. Działania wladz sa więc tylko polityczne , a nie wynikają z realnej oceny epidemii.
    Działania są jak zwykle w PiS nieprzemyślane i są jedną wielka improwizacją , w której fachowców raczej się nie słucha.

  383. adam100
    5 maja o godz. 19:17

    Glosowanie elektroniczne jest latwo manipulowane.
    Nieodpowiedzialne przed spoleczenstwem korporacje dostarczajace maszyn do liczenia glosow
    bardzo latwo zmieniaja liczbe glosow, w zaleznosci od zamowienia, kilka procent w ta czy tamta strone.
    Jak mawial Jezykoznawca, najwazniejsze jest, kto liczy glosy.
    Tutaj mozna liczyc na miniprezesa i jego kocice.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Electronic_voting#Direct-recording_electronic_(DRE)_voting_system

  384. maciek.g
    5 maja o godz. 20:29

    Jesli wladze chca zaoszczedzic na emeryturach i rentach,
    to nie robiac wystarczajacej liczby testow i nie dostarczajac odziezy ochronnej,
    pozbywaja sie balastu i poprawiaja finanse.

  385. PA2155
    5 maja o godz. 20:28
    wybierz od wybierania… 🙂

  386. kooperatywaMandragon

    Pracowników rzeźni nie da się zabezpieczyć przed koroną – tak jak nie da się zabezpieczyć górników, hutników, szwaczek na halach itp.

    Trzeba by było po prostu wybudować nowe rzeźnie, których infrastruktura miała by charakter przeciwepidemiczny.
    Dotychczasowe zabezpieczenia typu co drugi pisuar czynny albo flaszka z jakimś pseudo odkażaczem przyczepiona do ściany to tzw pic na wodę, fotomontaż.

    Ponieważ to jest nierealne to nie pozostaje nic innego jak dopuszczać do tworzenia tam ognisk epidemicznych czyli z pełną świadomością zarażać pracowników w rzeźniach albo pracę w nich „zamrażać”, gdy się już po prostu nie da tego ciągnąć (ukrywać).

    Zresztą pisałem panu jak to w praktyce wygladało w Kraju Basków z hutnikami czy w koncernach, które ulokowały produkcję w Bergamo – w pln Włoszech.

  387. Krętactwo PiSowskich decydentów w sprawie państwa, prawa, konstytucji i wyborów prezydenckich przekroczyło punkt krytyczny. Sami decydenci powoli przestają się w tym rozeznawać. Przez to nierozeznawanie się w plątaninie decyzji, haseł, postulatów, podchodów i uników staja się sami dla siebie nieprzewidywalni i groźni.
    Pzdr, TJ

  388. kooperatywaMandragon

    W uzupełnieniu komentarza z 21,24

    Dobrze obrazuje to o czym pisałem przykład z Katowic – Murcek.

    Kopalnia zamknieta, bo zakażona. Szpital zamknięty bo też zakażony. No i kosciół zakażony, też zamkniety do odwołania. Proboszcz również zakazony.
    Z tym, że pierwsze zakażenia wyszły na jaw w kopalni co sugeruje iż tam korona uwił sobie w pierwszym rzędzie tzw ognisko.

    https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/polska/news-katowice-szpital-i-kosciol-zamkniete-do-odwolania-koronawiru,nId,4478187

  389. ​Wybory 2020. Marszałek Sejmu: Skierowałam do przewodniczącego PKW pismo
    a w necie czytam
    Art. 100: PKW pozbawiona uprawnień
    Z organizacji wyborów prezydenckich PiS formalnie wyłączył PKW za pomocą „wrzutki” do drugiej tarczy antykryzysowej. Sejm ją ostatecznie uchwalił w czwartek 16 kwietnia, przed północą.

    A więc co to za cyrk?

  390. maciek.g 5 maja o godz. 20:11 serwuje: –Borowski pokazuje

    Maćku G.,
    ten teatr Marka Borowskiego jest tak naprawdę zbędny z kilku powodów. Po pierwsze założył 40% frekwencję. Jeśli te kopertowe wybory zostaną w maju przeprowadzone, to frekwencja będzie w granicach 15 – 25%, nie więcej. Tak sądzę. Po drugie primo, głosy są już dawno policzone i nawet nie będzie drugiej tury. Dudowy prezes SN będzie po to, by prawidłowość wyboru Dudy została potwierdzona.
    Nie ma się czym ekscytować.

  391. Bar Norte
    5 maja o godz. 21:38

    Kapitalisci nie zapewniaja pracownikom nawet podstaw bezpieczenstwa ;
    rekawic, masek i srodkow dezynfekcyjnych,
    co zmniejszyloby skale zakazen.
    Na swiecie raczej panuje zgoda , ze ciagle testowanie i ustalanie kontaktow osob zarazonych to jedyny sposob na hamowanie pandemii do czsu znalezienia lekarstw i szczepionek.

    PS Gdzie Pan Mauro, czyzby uczyl Mochery, jak glosowac przez telefon komorkowy ?

  392. KooperatywaMondragon
    5 maja o godz.22.01
    Mauro nikogo nie uczy, on nie jest od tego. On jest specjalista od robienia wody z mózgu i od wykręcania kota ogonem. Teraz cicho siedzi bo jeszcze nie dostał wytycznych co ma zwalczać a co ma popierać.

  393. Może ktoś nauczy tutejszą „politykową” inteligencję, jak pisze się słowo „moher”?
    Bo aż zęby bolą…

  394. Wlos w zupie:
    Sluchalem dzis wywiadu profesora medycyny, z epidemiologii i ch akaznych, ktory porownywal krzywa zakazem i zgonow z powodu coronavirus w panstwach ktory zastosowaly ostre kwarantanny/confinement czyli Francja, hiszpania wlochy, z panstwami, jak np Szwecja, ktory nie zatrzymaly gospodarek kraju , lecz postawily na higiene, dystans socjalny, odpowiedzialnosc obywateli. okazuje sie , ze te krzywe sa dokladnie takie same. Czyli mozna bylo inaczej.
    We Francji mozesz robic zakupy w markecie, a nie mozesz pobiegac po pustej plazy.

  395. Dziś, po raz kolejny powtarzane na canal plus „Red Rock West”.
    Ze zjawiskową Laurą Flynn Boyle, która dziś – zaledwie w wieku 50 lat -wygląda, jak własna karykatura.
    I myślę o J.T. Grossie. Współzałożycielu Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności, autorze znakomitej książki „W czterdziestym nas matko na Sibir zesłali”.
    I żałosnym kłamcy dzisiaj, wszystko za kasę…
    Starość może być żałosna.

  396. legat
    5 maja o godz. 21:43
    Wyborów 10 maja nie będzie
    cytat
    – Termin wyborów prezydenckich 10 maja jest bardzo zagrożony – powiedział we wtorek wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski, członek Prawa i Sprawiedliwości. To kolejna w ostatnim czasie wypowiedź przedstawiciela obozu rządzącego świadcząca o tym, że wybory w najbliższy weekend są niemożliwe.
    A pokaz Borowskiego pokazuje jak głupim pomysłem sa na wariata przygotowywane wybory korespondencyjne Prof. Flis mówi że liczenie pewnie potrwało by 52 dni. I to sa tylko spray techniczne . Fachowcy i zdrowy rozum mówią że podstawowe zasady wyboru sa nie do realizacji bowiem nie zapewniają tajności głosowania – (głosujący nie podpisują się na kartach wyborczych), bezpośredniości – (wyborcy osobiście biorą udział w głosowaniu) równości –( każda osoba głosująca może oddać jeden głos) m powszechności – (prawo wyborcze posiada każda osoba spełniająca cenzus wiekowy, oraz cenzus obywatelstwa, a także, w przypadku biernego prawa wyborczego, osoba niebędąca skazana wyrokiem prawomocnym,)
    zasada proporcjonalności – każda z partii otrzymuje mandaty w stosunku proporcjonalnym do liczby uzyskanych głosów[1][2].

  397. @maciek.g 5 maja o godz. 22:56.
    @Bar Norte wyprorokował

  398. Po głosowaniu w senacie sytuacja obozu rządzącego komfortowa nie jest chociaż poza trybem prezes może ogłosić drugą kadencję Andrzeja Dudy.
    Tyle razy bowiem podejmowano swobodnie decyzje do których mieliśmy krytyczne uwagi, że zwyczajowo mogą pójść dalej tą drogą. Tym bardziej z uwagi na epidemię.
    Mam nadzieję, że kandydat nie wycofa złożonych obietnic finansowych wyborcom

  399. quentin t.
    5 maja o godz. 22:48
    sa to wilcze prawa amerykanskiego uniwersytetu…. nie dostaje sie grantu na badanie zsylki Polakow na Syberie lub jak to Sowieci poczynali sobie na terenach bylej IIRP po 1939 r…. podobny przypadek to niejaki Yuri Slezkine…

  400. Maćku G.,
    że wyborów 10 maja nie będzie to było dla mnie jasne dawno temu. Niech Stasieku zaświadczy, że pisałem to otwarcie i wprost. Żeby to było jasne to wystarczyło zastosować brzytwę Ockhama do tego całego politycznego pitolenia i gierek. Co tam teraz pitoli Karczewski i Sain to nie ma znaczenia. Wtedy gdy Sasin zapewniał, że wybory będą 10 maja już było wiadomo, że ich nie będzie. Tylko zwolennikom i politykom PiS mogło się wydawać, że jest inaczej a jedynym powodem tkwienia w tym durnoctwie była wola prezesa by jednak się odbyły w terminie.
    A tak na marginesie, to zdziwiła mnie dzisiaj determinacja opozycyjnej części Senatu. Zajechali pisowców pisowskimi metodami.
    Nawiasem mówiąc, to osobiście z istnienia formy wyborów korespondencyjnych i internetowych z gwarancjami, że nie da się ich przekręcić to bym był zadowolony.
    Może to co się dzieje teraz stanie się przyczynkiem do tego, by na przyszłość takie możliwości stworzyć.
    Pokaz Borowskiego traktuję jako ilustrację i przypomnienie, że Jarosław Kaczyński nie został dopuszczony do matury z matematyki i aby tę maturę zdobyć, to musiał mu pomóc komunistyczny protektor i w końcu ją na krzywy ryj otrzymał. Wątpię, by przez pół wieku na tyle się matematycznie rozwinął aby pojąc o czym Borowski mówił. Skoro – jak spekulują – groził Sasinowi dymisją to pewnie dlatego że mu Sasin jakąś podobną historyjkę jak Borowski opowiedział, czym prezesa wnerwił.

  401. Bar Norte
    5 maja o godz. 21:38

    „Kopalnia zamknieta, bo zakażona. Szpital zamknięty bo też zakażony. No i kosciół zakażony, też zamkniety do odwołania. Proboszcz również zakazony”.

    Twoje uwagi przypominają „opisanie świata” oczami chłopa pańszczyźnianego, którego horyzont geograficzny ograniczał się do okolicznych wiosek. 🙂

    Spójrz lepiej na to:
    http://www.fizykwyjasnia.pl/na-biezaco/koronawirus-podsumowanie-kwietnia/?fbclid=IwAR2meWBgSj-_uMNLJjoF0fJnZlWIvlI7hPv5jP4gKYNHowyXJSXCs-1sZlQ

  402. quentin t.
    5 maja o godz. 22:37

    mohery = bohatery
    Przepraszam.

  403. Saldo mortale
    5 maja o godz. 17:04

    „Przeczytalem wszystko Grossa i zyje”.

    I po lekturze „Protokołów Mędrców Syjonu” żyłbyś dalej. Nie żałuj sobie.

  404. PA donosi… bez podboju Meksyku nie znalibysmy kakao i wanilii… bez Peru- ziemniakow…

    PA redukuje wlasny rasizm do worka kartofli. Patrz wyzej.

  405. PA przeczytal Grossa i podobnie jak Aura Mauro mierzy, liczy…..

  406. Sciaga dla skarzacego sie na prlowska biede PA…

    ….
    To wszystko jest tak oczywiste, że aż głupio o tym przypominać. W głębi duszy, jak sądzę, nawet antysemita wie, że Żydzi są bardzo różni. Tak naprawdę jednak nie chodzi mu o żaden liberalizm Żydów ani o żydowski spisek polityczny, w który szczerze wierzą tylko najbardziej fanatyczni, tzw. zoologiczni antysemici. Tym, co rzeczywiście boli antysemitę, jest prawda, a nie jego własne niemądre wymysły. Bo tylko prawda może boleć naprawdę. Tą prawdą jest złożona i wciąż spowita zasłoną tabu zależność łącząca religię chrześcijańską z religią żydowskiej. Chronologiczne starszeństwo judaizmu, wspólna z Żydami święta księga, to, że cała historia ewangeliczna dokonuje się wśród ludzi obrzezanych, chodzących do żydowskiej świątyni i przestrzegających żydowskich rytuałów, że przez kilka pierwszych stuleci to głównie Żydzi byli chrześcijanami – wszystko to jest dla antysemity najgłębiej poniżające. W obliczu twierdzenia, że Matka Boska i Jezus byli Żydami, staje oniemiały ze zgrozy i pomieszania. Żydami? Nigdy! Może Palestyńczykami, Izraelitami, byłymi Żydami, ale Żydami? Przenigdy! Skąd właściwie bierze się to poczucie krzywdy i upokorzenia na myśl, że wiara chrześcijańska powstała w świecie żydowskim? Zapewne wiąże się ono z tym, że trzeba by uznać Żydów za „starszych braci” i oddać należny im z tego tytułu szacunek. Z dwojga złego lepiej już więc uchwycić się myśli, że naród wybrany zawiódł Boga i utracił swoje przywileje, okazując się niezdolnym do rozpoznania prawdziwego Mesjasza. Że prerogatywę „narodu wybranego” przejęli na siebie chrześcijanie, będący nowym Izraelem.
    Nie jestem oryginalny twierdząc, że najgłębsze podstawy antysemityzmu są natury religijnej, że antyjudaizm poprzedza antysemityzm. Być może jednak nie jest całkiem banalny pogląd, który pragnę tu wyrazić, iż antysemici mają prawo do swojej postawy religijnej. Jeśli częścią czyjejś religijności jest potępienie tych, którzy się na tę religię nie nawrócili, pomimo że byli do tego powołani, to trudno. Cudze przekonania religijne mogą nam nie odpowiadać, ale powinniśmy je tolerować. Dlatego słusznie moim zdaniem postąpił papież zezwalając na modlitwę o nawrócenie Żydów. Pozwólmy wszystkim wiernym być sobą. Niechaj chrześcijanie uważają Jezusa za prawdziwego Mesjasza, a Żydzi niechaj uważają go za Mesjasza fałszywego. Niechaj chrześcijanie uważają judaizm za uparty anachronizm, a Żydów za zdrajców Jezusa, wyznawcy judaizmu zaś niechaj sobie uważają chrześcijaństwo za porzucenie prawdziwej wiary, idolatrię i politeizm. Jeśli będziemy zmuszać chrześcijan i Żydów do przywdziewania owczych skór i prawienia sobie wzajemnych komplementów, to zawsze znajdą się tacy, którzy zbuntują się przeciwko temu jako zdradzie i hipokryzji, stając się, odpowiednio, aktywnymi antysemitami bądź wrogami chrześcijaństwa. Jeśli zaś zdobędziemy się na uszanowanie prawa każdego człowieka do tego, by nie lubił Żydów i judaizmu, bądź też nie lubił Polaków i katolicyzmu, znajdziemy się na ścieżce, która wyprowadzi nas z labiryntu powikłanych i wciąż niedobrych stosunków między obiema nacjami…

    Powtorzone za H. Specjalnie dla cierpiacego biede PA.

  407. Ewa Siedlecka już zdążyła skomentować

    Na oko wydaje się, że PiS, rozpędzony w dążeniu do wyborów, za chwilę z całym impetem walnie w ścianę. Ale pamiętamy, że wyobraźnia polityków i prawników PiS jest niewyczerpana, horyzonty nieogarnione, a odwaga w przekraczaniu granic praworządności – niezmierzona. Dlatego z fascynacją czekam na środowy ranek: co też wyjdzie spod ręki marszałek Witek?

    Co by nie wyszło, na pewno przejdzie do historii myśli prawotwórczej. I tylko można współczuć genialnemu prawnikowi, który to przygotuje, ale nie opatrzy własnym nazwiskiem.

    https://siedlecka.blog.polityka.pl/2020/05/05/pis-zderzy-sie-ze-sciana-czy-ja-przebije/?nocheck=1

  408. Mauro Rossi

    Jak widzę Murcki tak cię boleśnie dźgnęły, że aż mi polecasz „Fizyk wyjasnia” archiwalną statystykę Ministerstwa Zdrowia.

    W ramach rewanżu mogę ci polecić jak „Bloger Maltreting” wyjasnia to samo. O tyle ciekawsze, że na wykresach dotyczacych innych państw UE co daje mozliwość porównań w których tak gustujesz.

    Poniżej Maltrweting „Frustracja na wykresie”

    http://www.maltreting.pl/index.php/2020/05/koronawirus-frustracja-na-wykresie/

  409. Mauro Rossi
    5 maja o godz. 23:26

    Wampir z Zoliborza zachowuje sie jak male dziecko, ktore chowa glowe pod poduszke.
    Wladze testuja proporcjonalnie 5 razy mniej ludzi niz Niemcy ,
    wiec klamia, ze Polska ma mniej zarazonych.

  410. Saldo:
    zamiast opowiesci grossowych moglbys podzielic sie z nami przygodami erotycznymi z tymi aktorkami na Dziekance…. przy okazji odmlodzisz sie nieco..

  411. Saldo
    ty jako”teatrolog” powinienes znac sztuke J. Osborne’a o Aztekach… chyba ze, twoja jedyna wiedza o Meksyku to Kosidowski… 🙂

  412. kooperatywaMandragon

    „Wladze testuja proporcjonalnie 5 razy mniej ludzi niz Niemcy ,
    wiec klamia, ze Polska ma mniej zarazonych.”

    Minister Zdrowia Szumowski sam się dzisiaj spektakularnie odciął od statystyk prowadzonych w jego ministerstwie i stwierdził, że realnie zakazonych jest 20 do 30 tysięcy.
    Tak więc realnie Polska znajduje się wciąz na wstępnym etapie epidemii. Oczywiscie biorąc pod uwagę, że dzisiejsze szacunki Szumowskiego nadal nie są zanizone. Bo przecież epidemiolodzy wspominają nawet o 60 tysiącach.

    Swoją drogą dzisiejsza wypowiedź Szumowskiego wskazuje, że zaczyna pękać. Co znów wskazuje, że przecieki o coraz bardziej nerwowych, burzliwych, przerywanych awanturami posiedzeniach rządu dotyczących tzw „odmrażania” mają potwierdzenie.

  413. Dyskrecja…..

    Porownywanie Szwecji do Niemiec, Francji jest niedorzeczne. Aha napisal kiedys o sobie, ze g…o wie i mial racje.

    Lassen sich schwedische Verhältnisse auf Deutschland übertragen?
    Nur bedingt. Denn die Menschen leben in anderen Verhältnissen: Schon im “normalen” Leben spielen soziale Kontakte keine so große Rolle. Hinzu kommt, dass das Land mit gut 10 Millionen Einwohnern nur sehr dünn besiedelt ist. Und selbst in einer Großstadt wie Stockholm leben viele Menschen allein – Schweden hat mit rund 50 Prozent in der EU den höchsten Anteil an Single-Haushalten. Zudem gibt es Hinweise darauf, dass sich das Virus in großen Städten und urbanen Regionen besonders schnell ausbreiten kann. Während Deutschland in vielen Teilen von Großstädten und zumindest großen Städten mit urbanen Räumen und Regionen geprägt ist, ist die Situation in Schweden anders. Selbst Stockholm, die größte Stadt des Landes, hat weniger als eine Million Einwohner.

  414. Czytajacy inaczej….na kopalni, na uniwersytecie, na Dziekance. Pare dni i facet sciaga buty dobrowolnie. Inaczej kazdy zobaczylby wystajaca…….

  415. Klepiacy biede PA poswiecilby Aztekow i Inkow dla laski wanilii i worka ziembiakow….wedlug PA warto bylo mordowac.

    Zastanawiam sie jaka wartosc mieli zydzi dla liczydelka PA.

  416. Saldo mortale
    6 maja o godz. 2:21
    Bogaty Saldo, na tlustej EU emeryturze powinien wiedziec, ze Aztekowi i Inkowie traktowali raczej surowo swoich poddanych, dlatego ich „imperia” rozpadly sie jak domek z kart….
    jezeli chodzi o Zydow, Saldo powinien wiedziec, ze Hiszpania pozbyla sie czesci swoich Zydow (po zjednoczeniu Aragonii i Kastylii) wysylajac ich do kolonii w Ameryce… jak Saldo czytal Marqueza albo Borgesa, albo Sabato ( w co watpie), to wiedzialby, ze wystepuja oni czesto gesto w literaturze poludniowoamerykanskiej…. ale Saldo zna tylko Kosidowskiego i powtarza swoje stereotypy i mlodziencze androny…
    bez przypraw, zlota, cukru i kamieni szlachetnych nie byloby handlu w Europie i Zydzi straciliby swoja pozycje w handlu europejskim….

  417. Witek pyta… jak kiedyś Jaskiernia czy Kwaśniewski ma magistra…jak sugerowały plakaty wyborcze…Tak sobie myślę prywatnie, że pytająca rżnie głupa…wężykiem…

  418. Katastrofa wizerunkowa suwerena…polityczne przepychanki w Sejmie i w Senacie pokazują bezradność wyborcy ubezwłasnowolnionego przez „wybrańców”… Partyjne rekomendacje zastępują wolę wyborcy…i tego burdelu politycznego wyborca nie może odwołać przez cofnięcie rekomendacji wyborczej…Tak sobie myślę prywatnie, że reprezentowanie suwerena przez tzw. parlamentarzystów prowadzi do jego skundlenia…Gdyby gały przedtem wiedziały na kogo głosowały,to by nie wybrały…Mądry Polak…głosowanie w parlamencie zamienić na zdalne suwerena…zwanym referendum i po kłopcie, bo to będzie czysta demokracja…Władza wróci do ludu…

  419. Wyborco…twój głos może być jak przelew z banku…Do wyrażenia woli nie musisz mieć pośredników…Mamy XXI wiek i erę nowoczesności w komunikowaniu się…zamiast ślinienia kopert czy pedałowania do urn- klikasz…nawet boso…Tak sobie myślę prywatnie, że z głosowania robią mszę ze zbiórką pod ołtarzem…Wybory na bankowo…są bezpieczne…

  420. Wicemarszałek PiS Stanisław Karczewski po przegranym głosowaniu w Senacie skarży się, że Tomasz Grodzki przyspieszył głosowanie, co sprawiło, że zabrakło na nim 13 senatotów z PiS. – Dał słowo, że głosowanie będzie jutro. (…) Współpraca z takim marszałkiem jest niezwykle przykra. To smutny dzień, który zapamiętam na długo.

    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25922680,karczewski-skarzy-sie-na-grodzkiego-po-przegranym-glosowaniu.html#s=BoxMMtImg4

    lukasz2711

    Stasiu niezwykle rzadko zdarza się widzieć tak rozżalonego oderwaniem od koryta desperata jak ty.

  421. Sędzia Zaradkiewicz uchyla zarządzenie Małgorzaty Gersdrof. „Pan Zaradkiewicz odpowie za tę decyzję”
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25922472,sedzia-zaradkiewicz-uchyla-zarzadzenie-malgorzaty-gersdrof.html#s=BoxOpImg9

    Z. Pidżamka i faszyści u koryta. 🙂
    ” w rękawiczkach i pantofelkach”

  422. Za dni plebiscyt.

    3 byłych prezydentów mówi – bojkot
    4 byłych premierów mówi – bojkot
    największa partia opozycyjna mówi – bojkot

    Senat: ustawa do kosza.

    Czarna ospa i pomór PiS,
    Ein Führer. Niech żyje Führer.
    Republika Barci Kaczyńskich

  423. Za 4 dni plebiscyt. 🙂

  424. Braci

  425. „Może więc już pora, aby Tusk odpowiedział, czemu zostawił swoją partię w tak katastrofalnym stanie intelektualnym? Czemu wykastrował wszystkich, całą wewnątrzpartyjną konkurencję, wobec czego społeczeństwo skazane jest na opozycję, która od 5 lat jest jednym wielkim intelektualnym pośmiewiskiem? Może więc pora, aby odpowiedział, czemu na swoją kandydatkę mianował Ewę Kopacz, która była chodzącą wyborczą katastrofą, a jedynym jej usprawiedliwieniem jest fakt, że nie pierwsza ona w PO i nie ostatnia?
    Może pora odpowiedzieć, jak to jest, że największa partia opozycyjna szósty rok nie potrafi wystawić kandydata bądź kandydatki, którzy są w stanie jako tako się wysłowić przed kamerami? Zamiast tego wystawia kandydatów, którzy zaliczają tyle wpadek językowych, że aż trzeba stawiać za nimi suflerkę albo innego Borysa Budkę, który będzie podpowiadał, jak odpowiadać na pytania?”

    Spokojnie, to nie Sakiewicz, ani Karnowski.
    To cytat z felietonu Galopującego Majora w „Krytyce Politycznej”, moje wy teosiowo – adasiowe głuptaski…

  426. Problemem Tuska jest brak programu politycznego tej formacji na świeckość państwa i i ochronę socjalną tej części społeczeństwa, która ma wyjść z socjalistycznego równego podziału nędzy…Tak sobie myślę prywatnie, że dzięki stanowiskom politycznym i z politycznego nadania liberałowi wyszli wcześniej z cienia nędzy…

  427. „Problemem Tuska jest brak programu politycznego tej formacji na świeckość państwa i i ochronę socjalną tej części społeczeństwa, która ma wyjść z socjalistycznego równego podziału nędzy…”

    Problemem Tuska – jako przedstawiciela typowej partii stworzonej dla objęcia władzy i stanowisk – jest brak jakiegokolwiek pozytywnego programu.
    Co dotyczy, zresztą, także innej partii władzy, obecnie miłościwie nam panującej…
    Nachapać się i spierdzielić – to w miejsce programu.

  428. Znaleźliśmy się w przededniu ustalonej daty wyborów prezydenckich w Polsce, ale nawet przywódca rządzącej partii nie potrafi odpowiedzieć na pytanie kiedy to głosowanie się odbędzie.

    Łatwo w kilku zdaniach streścić opasłą powieść, trudniej opowiadanie, a najtrudniej niektóre blogowe komentarze. Stosowana wówczas jest metoda streszczenia autora.
    Skuteczna

  429. Taki duży kraj, a nie potrafią tubylcy przyzwoicie wybrać głównego szamana…Tak sobie myślę prywatnie o zatrzymaniu ewolucji sugerowanej przez Darwina…gatunek endemiczny…

  430. SŁOWIANIN STANISŁAW
    „Problemem (…) jest brak programu politycznego (…) na świeckość państwa i i ochronę socjalną tej części społeczeństwa, która ma wyjść z (…) równego podziału nędzy”.

    Nawet jeśli człowiecze rządy mają szczytne ideały i najlepsze intencje, nie zaprowadzą lepszego świata. Dlaczego ?

    Ludzie nie zostali tak stworzeni, by potrafili samodzielnie się rządzić.

  431. PA przyprawia ludobojstwo w Ameryce Pld. i wypedzenie zydow z Hiszpanni jako sukces chrzescijanskiej Europy i pieprzy o worku kartofli oraz zyskach zydow w handlu zlotem. Ide do Rabina zapytac czy PA jest po prostu glupi czy jest niebezpiecznym antysemita, czy jednym i drugim.

  432. Przyprawa dla PA…

    Antysemitą jest każdy, kto nijak nie łączy faktu, że przytłaczająca większość ubowskich katów była Polakami z jakąkolwiek niechęcią do Polaków (i dobrze), za to obecność w tych służbach Żydów jest dla nich znakomitym powodem do obwiniania Żydów jako zbiorowości. Żydów, bo Rosjan (też byli w polskich strukturach) – już nie.
    A co do meritum. Wśród Żydów było przed wojną wielu komunistów, którzy wierzyli, że ustrój komunistyczny wyzwoli ich współplemieńców z ciemnoty i ucisku, a sprawiedliwość i równość na zawsze usuną powody antysemityzmu. Komuniści, także ci żydowskiego pochodzenia, chętnie przyłączyli się do budowy PRL, w tym również „resortów siłowych”.wój naturalny obowiązek polscy Żydzi próbują tę obojętność przełamać, spotykają się z uprzejmymi pozorami zainteresowania swoich izraelskich lub amerykańskich ziomków. Gdy zrozpaczeni wyciągają ze swego arsenału broń najcięższą – Żegotę, Irenę Sendlerową, Henryka Sławika i 6500 drzewek w Yad Vashem, mogą usłyszeć:„O, naprawdę, nie wiedziałem o tym. Napijesz się jeszcze kawy?”. Ręce opadają – z garstką starych antylechitów można przynajmniej rozmawiać, choć nie można ich zmienić. Ale ich dzieci i wnuki po prostu nie są zainteresowane. Mimo to Polska robi wszystko, co możliwe, aby wzbudzić zaciekawienie Żydów polską kulturą oraz wspólną historią Polaków i Żydów. Organizowane są liczne imprezy kulturalne, konferencje i spotkania młodzieży polskiej z izraelską. Są nawet jakieś efekty. Na imprezy polskie przychodzi trochę publiczności, jakkolwiek gdyby nie udział naszej „judeopolonii” z emigracji 1968, radosnej, inteligentnej i nierzadko zakochanej w Polsce, kiepsko by to wyglądało. Nie mamy szans w konkurencji z Rosjanami czy nawet Latynosami. Dusza żydowska wciąż strachliwie omija „czarną dziurę”Nie jest dobrze. Jest jednak znacznie lepiej niż dawniej i nadal idzie ku lepszemu. Drugi czynnik w konflikcie antysemitów z Żydami, również jak sądzę  obiecujący, to ów miąższ przesądu i kłamstwa, otaczający antysemickie ziarna prawdy. Jest on miękki i gnijący, sprawiając, że w ogólności antysemityzm staje się intelektualnie słaby i nieatrakcyjny nawet dla samych antysemitów

  433. Powyzsze cytowane z H.

  434. Na liście osób cieszących się największym zaufaniem społecznym są minister zdrowia, prezydent, premier i jeden z kandydatów na prezydenta. Prezesa PiS zaufaniem obdarza 34,8% respondentów (plus 6,4 od poprzedniego notowania w marcu).
    Jedna trzecia to dużo. Moim zdaniem za dużo

  435. Donald Tusk mówi: bojkotować plebiscyt.
    Pełna zgoda !!

    Z. Pidżamka i faszyści u koryta. 🙂
    Rasa panów wysysa soki z Narodu Polskiego

  436. Za 5 dni wybory prezydenckie !

  437. …by potrafili się samodzielnie rządzić…Dlatego są chrzczeni w akcie adopcji…a wtedy, co ma wisieć nie utonie…Tak sobie myślę prywatnie o ubezpieczeniu na życie…z wiecznym długiem wdzięczności za zwolnienie z myślenia na co dzień…

  438. „Na liście osób cieszących się największym zaufaniem społecznym są minister zdrowia, prezydent, premier i jeden z kandydatów na prezydenta. Prezesa PiS zaufaniem obdarza 34,8% respondentów (plus 6,4 od poprzedniego notowania w marcu).
    Jedna trzecia to dużo. Moim zdaniem za dużo”

    Może należałoby dodać, że największy przyrost zaufania wyborców dotyczy Hołowni i Bosaka, a największe spadki – Kosiniak – Kamysz i Biedroń.
    Odłożone wybory, może także do sejmu, zapowiadają się ekscytująco.

    A, sondaż robiono na zlecenie onet.pl (Ringier Axel Springer).

  439. Sasin pęka.
    Plebiscytu nie zorganizują a, pośmiewiskiem na cały świat juz są.

    Faszystowska pandemia PiS

  440. Tusk będzie zalecał bojkot wyborów tak długo, dopóki kandydat/- tka Platformy nie przekroczy w sondażach 10 procent.
    To znaczy przez najbliższe 10 lat….

  441. 4% 5%

    quwrik dzisiaj dowcipny. Parcie jest 🙂

    Bojkot plebiscytu.

    &/%¤& PiS

  442. dezerter83
    6 maja o godz. 10:17

    „Ludzie nie zostali tak stworzeni, by potrafili samodzielnie się rządzić”.

    Z całym uważaniem, dezerterze, dla Twoich kontaktów z planami i myślami Nieistniejącego – dowiedziałeś się tego, co zacytowałem, wprost od niego, czy tak Ci wyszło z jego polecenia pierwszym człowiekowatym: „Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją”.

    Mieli opanować ziemię ludzie celowo stworzeni tak, by nie umieli się samodzielnie rzadzić?

  443. Hihihi

    Faszyści juz dostali wpi**dol w senacie.
    Niedługo pójdą siedzieć, a jak będę kwiczeć.

    Qui qui qui qui

  444. …są pośmiewiskiem na cały świat…

    No to może źródło?
    Sięgamy do poważnej prasy sąsiadów.
    „Der Spiegel” – zero o wyborach (ostatni artykuł w kwietniu)
    „Sueddeutsche Zeitung – zero (ostatni komentarz na temat wyborów miesiąc temu).
    No, jest coś we „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. O Kidawie.
    Cytuję:

    „Lag die Politikerin im Februar in den Umfragen noch bei mehr als zwanzig Prozent der Stimmen, was ihr den Einzug in die Stichwahl gesichert hätte, bewegt sich ihr Anteil inzwischen bei etwa fünf Prozent – katastrophal für die einst von Donald Tusk, dem heutigen Chef der EVP, mitgegründete Partei.”

    /Polityczka miała w sondażach lutowych jeszcze ponad 20 procent, co gwarantowało jej drugą rundę, w międzyczasie jej wynik (w oryginale udział) to ok. 5 procent – katastrofalnie dla Donalda Tuska, dzisiejszego szefa EVP, współzałożyciela partii (PO)/

    Wobec powyższego wydaje się, że „cały świat” rży z Kidawy – Błońskiej i Tuska.
    Co do głupiego Jasia/Adasia przecież nie dociera, bo głupi Jaś opiera swoją „wiedzę” na oglądzie gazety.pl.

  445. Do faszystów mówi się ich językiem, żeby dotarło.

    Qurwik, bociany doić, bo klekoczą, spać nie dają 😉

    Faszystowska zaraza PiS
    rasa panów

  446. Manuela Gretkowska
    Igår kl. 09:09 ·

    PROLOG: Hołownia i Biedroń są tak podobni w swoim narcyzmie, że gdyby wygrali obaj, nie zauważylibyśmy, że we dwójkę są jednym Prezydentem.
    AKCJA:Mawiano, aktor odegra książkę telefoniczną. Takich książek chyba już nie ma. Za to przyszły, niedoszły polityk odegra płacz nad Konstytucją. Sztab Hołowni zastanawiał się, co podbije słupki oglądalności. Rekordy osiągnęła parodia gestu Lichockiej, w wykonaniu Maćka Stuhra wzruszającego się qurwizją. Popłacz se Szymon nad Konstytucją, tego nie było. Najpierw powiesz ile ludzie dali na twoją kampanię, potem się wzruszysz. Kasa i łzy. To działa, emocje, jak w TVN-owskim show.
    A może Hołownia ze swoim 2 miejscem w wyścigu po nic, zrozumiał w co dał się wmanewrować i po prostu się popłakał z bezradności? Dzisiaj twierdzi, że śmiejąc się z jego łez, robimy mu reklamę. Nie zamierzam mu tego robić, ani się nie śmieję. Analizuję motywy i skuteczność. Płakał idealnie, co do mililitra. Dwoma palcami, nie jednym, przetarł oczy dla wiarygodności. Przeszarżował tylko chwaleniem się codziennym czytaniem Konstytucji. Codziennie czytał Katechizm. Ale jedno i drugie na K. Płakać nad Konstytucją, gdy się ją łamie – startując w niekonstytucyjnych wyborach. W obronie złamanej ofiary walić ją w mordę.
    FINAŁ: majowego spotu wyborczego Biedronia w telewizji. Po wysłuchaniu iluś osób, chwalących go z ekranów swoich komputerów ( czas izolacyjnej zarazy), pojawia się zbiorczy ekran. Z reguły taki spot kończy się wezwaniem o poparcie lub chwytliwym hasłem. Biedroń patrząc na chwalące go twarze milczy, rozkoszując się sobą i napawa łaską chwały. Bardzo oryginalna forma samouwielbienia, wręcz mityczna, bo przypomina staroegipską technikę boga Ra, dokonującego autofelacji. Dzięki której powstał świat. Tu świat podziwiający Biedronia w wyścigu po prezydenturę.
    Ta „prezydencka kampania” to albo psychopatyczne dziady patriarchalne, albo histeryczni chłopaczkowie – wdzięczący się, kwilący. Kidawa by się nie popłakała – kobiecie nie wypada.

  447. Zaczyna się głośno mowic 😉

    Awantura w Sejmie po słowach Grzegorza Brauna. „Być może Szumowski nie zostanie powieszony na latarni”

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/awantura-w-sejmie-po-slowach-grzegorza-brauna/erw8sr6

    Faszyści PiS latarnie są wasze

  448. pombocek
    „Mieli opanować ziemię ludzie celowo stworzeni tak, by nie umieli się samodzielnie rzadzić?”

    Uważna lektura pierwszych rozdziałów Biblii, pozwala ustalić, że zgodnie z zamierzeniem swojego Stwórcy, człowiek miał panować nad „wszelkimi stworzeniami, które poruszają się po ziemi”. Nie miał jednak panować nad innym człowiekiem. To prawo Bóg zarezerwował wyłącznie dla siebie.

    Pierwsza rodzina w miarę rozrastania się, miała poszerzać granice rajskiego ogrodu i zajmować tereny leżące poza jego obrębem, gdyż jak wynika z wypowiedzi Boga, na zewnątrz ziemia była nieprzygotowana.
    W każdym razie nikt jej nie uprawiał ani nie doprowadził tam gleby do takiej wysokiej kultury, jaka cechowała ogród Eden.

    Właśnie dlatego Stwórca powiedział im, że mają napełniać ziemię i jednocześnie ją ‛opanowywać’.

    Z Bibli wynika też, że doskonały mężczyzna i jego doskonała żona, mogli słyszeć głos Boga, który z nimi rozmawiał, wskazując im, co i jak mają robić, oraz udzielając im swego błogosławieństwa.

    Korzystanie z tej pomocy, było uwarunkowane okazywaniem przez ludzi całkowitego posłuszeństwa swojemu Życiodawcy. Gwarantowało im ono, oraz ich potomkom – bezkresne i szczęśliwe życie.

  449. Czy Manuela Gretkowska to nie ta była pisarka, która ostatnią, nadającą się do czytania książkę napisała w 2001 roku?
    Ta sama, która ze swoją „Partią Kobiet” wystartowała w wyborach parlamentarnych w 2007 roku?
    Uzyskując 0,28 procenta głosów?
    Słownie zero koma dwadzieścia osiem procenta.

    No, „ałtorytet” polityczny.
    Wszyscy pochylają się nad jej wypowiedziami.
    Wszyscy, czyli głupi Jaś.

  450. Odpowiedz Rabina na antysemickie wypisanki i wyliczanki PA;

    PA jest probujacym prowokatorem z przeceny. Lub prowokacja probuje przykryc swoje antysemickie wyczyny linoskoczka.

    Tak czy owak facet z prlowskiego rekawa.

  451. qurwik wiedzę swą podwaja
    ch** prezydent straci ja**

    Faszystowska Republika Braci Kaczyńskich

  452. Kto może niech wyobrazi sobie nagłówki w światowych mediach siódmego sierpnia 2020 roku POLSKA BEZ PREZYDENTA
    Prezes PiS-u z pewnością znajdzie rozwiązanie problemu, a może sam zdecyduje się na objęcie urzędu i da odpór malkontentom, tym bardziej jak mu zaufanie społeczne jeszcze bardziej wzrośnie i wybory okażą się zbyteczne, co potwierdzi TK

  453. Świszczące purcerenty faszysty qurwika z Kłętina ;

    null, null, zwei, acht, sieben

    qurwik wygrał !

    Z. Pidżamka i faszyści u koryta. 🙂
    Rasa panów PiS

  454. W każdym razie nikt jej nie uprawiał ani nie doprowadził tam gleby do takiej wysokiej kultury, jaka cechowała ogród Eden.

    Co wiadomo z Biblii na temat kultury rolnej w Raju?
    Są na to stosowne cytaty?

    Kto mieszkał w kraju Nod, na wschód od Edenu, zanim Kain tam zamieszkał? Skąd Kain wziął żonę, do której „się zbliżył, a ona
    poczęła i urodziła Henocha”?

    Gdy „Kain zbudował miasto, nazwał je imieniem swego syna: Henoch”, to dla ilu osób było to miasto?

    Adam i Ewa mieli jeszcze jednego syna imieniem Set.
    Setowi też urodził się syn.
    Z kim ożenił się Set?

  455. Grzegorz Łyczko‎
    till
    Sympatycy Władka Frasyniuka ✌️

    Gdyby Budyń miał jakąś określoną formę, może też mógłby coś po sobie zostawić – oprócz wstydu robionego Rodakom przez 5 lat – w domu i poza nim. I to nie jest apoteoza Gierka. Na Zamek, Nasz, wspólny, też się złożyłem kupując brązowy znaczek na szpilce za 10 złotych. Mam go do dziś – wzbudza bardzo pozytywne wspomnienia. Tych pis raczej Nam nie dostarczył.

    Rasa panów u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  456. Sciaga dla Przodownikow i Przodowniczek…

    „Gwałcili, mordowali, wyrywali złote zęby, rozbijali o ściany główki malutkich dzieci. To nie zbrodnie nazistów, nie dzieło bolszewików, nie rajd band UPA. To Polacy rozprawiali się z żydowskimi sąsiadami na przełomie czerwca i lipca 1941 roku. Niemcy nie musieli ich nawet nadzorować. Ani specjalnie zachęcać. …
    „Wedle zeznań świadków, zabijano ich przy użyciu

    prętów i na wpół żywych wrzucano do wykopanego uprzednio dołu. Kolejne dwa tygodnie upłynęły na niezliczonych zabójstwach, grabieżach i gwałtach. Popełniający je Polacy działali bez nadzoru wojsk niemieckich.
    Właściwy pogrom nastąpił zaraz po decyzji nazistów o stworzeniu getta. W nocy z 21 na 22 lipca 1941 roku, polska straż obywatelska zamordowała ponad 20 Żydów, wielu kolejnych torturowano. Gwałcono nawet najmłodsze Żydówki. Kilka osób pogrzebano żywcem wraz ze zmasakrowanymi ciałami ofiar na cmentarzu dla choleryków, czyli tak zwanej „cholerycznej górce”.”
    https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/02/01/polacy-mordowali-nie-tylko-w-jedwabnem-trzy-pogromy-ktorych-powinnismy-sie-wstydzic/
    Miala oeneria swoje piec minut. Ciekawe, czy uczciwi Polacy – autorzy tych opracowan historycznych – teraz pojda siedziec. W Polsce prawo bardzo czesto dziala wstecz.

  457. Powyzsze jest cytatem RJ.

  458. Ewa Siedlecka

    PiS zderzy się ze ścianą czy ją przebije?

    To, co się dzieje wokół wyborów prezydenckich, zapiera dech w piersiach. Senat odrzucił ustawę o wyborach pocztowych, a PKW chyba w godzinę odpowiedziała marszałek Witek na pytanie, czy wybory 10 maja da się przeprowadzić. Odpowiedziała, że się nie da.

    To ma być uzasadnienie dla przesunięcia terminu wyborów. Można się wprawdzie zdziwić, dlaczego Witek pyta PKW, której PiS odebrał wiele kompetencji dotyczących wyborów, a nie Pocztę Polską, ale nie czepiajmy się.

    PiS realizuje plan B (a może C, D, może nawet F): licząc się z tym, że ludzie od Gowina pomogą w Sejmie utrzymać senackie weto i nie wejdą w życie wybory pocztowe, ale też przepis, że marszałek Sejmu może wyznaczyć inną datę elekcji w granicach dwóch tygodni od poprzedniej, Witek zapowiedziała wniosek w środę z rana do Trybunału Julii Przyłębskiej, by ten przed 10 maja (czyli w dwa dni) odpowiedział, czy może sama z siebie przełożyć datę elekcji.

    Dla Trybunału Przyłębskiej to żaden problem: może orzec i w kilka godzin, np. w składzie trzyosobowym, żeby nie było problemu ze zdaniami odrębnymi. Uzasadnienie napisze się później. Gorzej z napisaniem wniosku do Trybunału.

    Bo Trybunał może orzekać tylko o zgodności przepisów prawa z konstytucją, ustawami i umowami międzynarodowymi. Nie może doradzać marszałkowi Sejmu, czy ma wydać jakąś decyzję, czy nie.

    Gdyby nawet TK miał oceniać decyzję już wydaną, też byłby problem, bo TK nie ocenia decyzji marszałka Sejmu. A co dopiero udzielanie porad, czy coś, czego nie ma, jest zgodne z konstytucją!

    W tej sprawie nie da się też zastosować ulubionego myku PiS: sporu kompetencyjnego. Z kim bowiem w sporze jest marszałek Witek? Czy ktoś oprócz niej usiłuje ustalić datę wyborów? Nic o tym nie wiadomo.

    Na oko wydaje się, że PiS, rozpędzony w dążeniu do wyborów, za chwilę z całym impetem walnie w ścianę.

    Ale pamiętamy, że wyobraźnia polityków i prawników PiS jest niewyczerpana, horyzonty nieogarnione, a odwaga w przekraczaniu granic praworządności – niezmierzona. Dlatego z fascynacją czekam na środowy ranek: co też wyjdzie spod ręki marszałek Witek?

    Co by nie wyszło, na pewno przejdzie do historii myśli prawotwórczej. I tylko można współczuć genialnemu prawnikowi, który to przygotuje, ale nie opatrzy własnym nazwiskiem.

  459. To sie nadaje do czytania .. ale znalezione pod czyms co do czytania sie nie nadaje , nie calkiem z winy autora dlatego poprzestanmy na tym .. tego wystarczy
    …………………………………….
    „almagus pół godziny temu

    I zrobi wodzowi na szyi malinkę.
    Aż pidżamie opadną gacie, i SN będzie w majestacie.

    Nic się nie zmienia w pożądaniu rządzenia.

    W urzędzie krzyż i wodza widzisz.

    On nie zna angielskiego.
    Może wezwać dlatego.
    Prezydenta amerykańskiego.
    Nasłucha się polskiego.
    Telewizja pokaże jego.
    Jaromgława Smoleńskiego.

    Co innego rosyjski.
    Polski jest taki bliski.
    Paniał? Pełzaniem śliski!
    „Jak smarki na gazecie”.
    Jak spłuczka w klozecie.
    On przypełzane zgniecie.

    Odwet na tym co polski.
    Katolik pełen troski.
    Krzyżem majestat boski.
    „Jak smarki na gazecie”.
    Jak spłuczka w klozecie.
    On przypełzane zgniecie.

    2020-05-06 almagus „

  460. Można się zastanawiać dlaczego Andrzej Duda został prezydentem w 2015 roku, chociaż nie powinien, ale druga kadencja to już przesada. Jest kilku lepszych kandydatów i to zdecydowanie lepszych.
    Myślę, że mają szanse wygrać, objąć urząd i przegonić z kraju te gromady drapieżników

  461. Republika Braci Kaczyńskich jest chora
    tak odtrąbił Wernyhora.

    Dżulja oblatana w prawie
    z qurwikiem ogląda żurawie.

    Loty do Smoleńska zniża
    bo plebiscyt-farsa się zbliża.

    Ośmiornica PiS

  462. Kletin nie jest Tazlerem.

  463. Symatryczny
    6 maja, g.11:30
    O to to! Jestem wcząsnięta i zamieszana.

  464. Symetryczny
    Z wrażenia zrobiłam błąd w twoim nicku.

  465. maciek:
    dzięki, bardzo szanuję „Guardiana”.
    To zasłużony komunistyczny dziennik 🙂

  466. Bar Norte
    Dzisiaj czytelnik ,, wyborczej” przytoczyl fragment Norwida :

    tit05.05.2020, 16:31
    Cyprian Kamil Norwid:
    —————————————————————
    Klaskaniem mając obrzękłe prawice,
    Znudzony pieśnią, lud wołał o czyny:
    Wzdychały jeszcze dorodne wawrzyny,
    Konary swymi wietrząc błyskawice.
    Było w Ojczyźnie laurowo i ciemno
    I już ni miejsca dawano, ni godzin
    Dla nie czekanych powić i narodzin,
    Gdy Boży-palec zaświtał nade mną;
    Nie zdając liczby z rzeczy, które czyni,
    Żyć mi rozkazał w żywota pustyni !

    Kto jeszcze oprocz Jakuba Wujka tworzyl rownie piekna polszczyzne ?

  467. quentin t.
    6 maja o godz. 14:17
    Nie tylko „Guardian” pisze
    o niedzielnych wyborach parlamentarnych w Polsce rozpisują się media na całym świecie, m.in. „New York Times”,, Al Dżazira i BBC itd Wiele przysłało nad Wisłę korespondentów.

  468. quentin t.
    6 maja o godz. 8:52

    Patryk Jaki z programem Franklina Delano Roosevelta z lat 30-tych
    bylby najlepsza odpowiedzia na oszustwa Wampira z Zoliborza.
    Adrian Zandberg jest swietnym mowca ale zbyt wpatrzonym w siebie samego,
    co przeklada sie na patrzenie z gory na pielegniarki i strozow parkingowych.

  469. Kaczyński i reszta nawrócona na KONSTYTUCJĘ powinna to wykazać ubierając stosowne koszulki jak Wałęsa…Ponoć ma taką piżamę…Tak sobie myślę prywatnie, że tzw. świstki papieru Kwaśniewskiego wróciły do łask, jak świeckie pismo święte…

  470. „- Wypuśćcie naród z kwarantanny. Jeśli to teraz uczynicie, to wykręcicie się jakoś sianem i może nie wszyscy staną przed Trybunałem Stanu. Być może minister Szumowski nie zostanie powieszony na latarni przy placu Trzech Krzyży przez lud Warszawy – po tych słowach Grzegorza Brauna nastąpiła awantura w Sejmie między nim a marszałek Elżbietą Witek.”
    Każdy rozsądny człowiek musi podzielać obawy posła Brauna. To co się dzieje w globalnym kołchozie budzi grozę. Małe kraje zostaną największymi ofiarami „pandemii” wykreowanej przez globalnych twórców „nowej normalności”.

  471. Świadkowie. Są liczne odniesienia w historii. Gdyby nie fałszywi świadkowie nie byłoby procesu i ukrzyżowania.
    Od świadka można uzyskać odpowiednimi metodami wszystko, a nawet więcej.
    Barwnym opowieściom świadków nie daję wiary, taką mam zasadę.
    Każdy z fałszywymi świadkami mógł się zetnąć niejeden raz w życiu, a może przez takiego świadka składającego fałszywe świadectwo miał rozmaite przykrości, to wie.
    Co innego horror. Wielu lubi ten gatunek chociaż mało kto się zetknął z prawdziwym horrorem. Stojąc z bratem i rodzicami przed radzieckim uzbrojonym pijanym żołnierzem przeżyłem prawdziwy horror, ale ze szczęśliwym zakończeniem bo dowódca był trzeźwy. Tak więc idżmy do kina, a fałszywych świadków pozostawmy ich losowi, pisarzom natomiast polecajmy spokój ducha na ich drodze ku wieczności

  472. Zaradkiewicz jak nasz blogowy misjonarz:
    Zabiera głos, ale na konkretne pytania nie odpowiada 🙁

  473. kooperatywaMondragon:
    przyszłość polityczna – czy tego kto chce, czy nie chce – jest przed Zandbergiem i Bosakiem.
    To, zresztą, staje się trendem ogólnoeuropejskim. Normalna lewica i normalna prawica.
    Zbliża się koniec partii powołanych dla li tylko sprawowania władzy.
    PO już umiera, a po najpóźniej po odejściu Kaczyńskiego padnie PiS.

  474. W kiosku kupiłem ostatnią POLITYKĘ z naderwanym rogiem, a tam „Od słodyczy do goryczy”. Na sąsiedniej stronie „Farsz”, a na okładce Andrzej Duda w koronie i jak zwykle niezawodny Andrzej Mleczko z gołębiami niosącymi pakiety wyborcze PKW
    Teraz czytam

  475. PO już umiera, a po najpóźniej po odejściu Kaczyńskiego padnie PiS.

    Hihihi qurwik.
    Kaczyński będzie świadkiem, jak jego faszystowskie dzieło legnie w gruzach. Senat już padł. Kolej na sejm. 🙂

    Rasa panów u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  476. Hihihi

    Niejaki Krzysztof Varga publikuje w GW peany o budyniu w drodze do wiezienia.

    komentarz:

    mojnick04.05.2020, 06:53
    Pan publikuje w niewłaściwym piśmie. Gdyby Pan to opublikował w Gazecie Polskiej, już miałby Pan telefon z kancelarii Dudy, z informacją o nadaniu Orderu Orła Białego 😉

  477. Senator Borowski na konkretnym przykładzie za pomocą nożyka do otwierania kopert i stopera pokazał, jak niewykonalna jest organizacja głosowania wyborczego proponowanego przez PiS.
    Kopertę bowiem trzeba otworzyć nie uszkadzając zawartości, wyjąć i rozłożyć kartę do głosowania, podyktować nazwisko i pesel osobie przy komputerze, wrzucić kartkę z głosem do urny etc.
    Borowski zmierzył czas i wyszła mu ponad minuta na jedną kopertę.
    Otwierając złożony dwa razy arkusz karty uprawniającej do głosowania, senator polizał palec.
    Należy więc pamiętać, że oprócz nożyka do otwierania listów należy komisjom wyborczym zapewnić także spodeczek z wilgotną gąbką, jak dawniej na poczcie, do zwilżania znaczków.

    Dziesięć osób w komisji – jeden rozcina kopertę, drugi wyciąga, trzeci rozkłada arkusz (to ten liżący) czwarty czyta i dyktuje, piąty przy komputerze, szósty patrzy mu na palce, siódmy wrzuca głos do urny…. Trzech rezerwowych czeka na zasłabnięcie któregoś z zawodników lub na wyjście któregoś do toalety.
    Ponieważ ustalono, że z uwagi na epidemię nie będzie tradycyjnych obwodów wyborczych lecz jeden na każdą gminę, a komisja nie może działać w podgrupach lecz wspólnie (na życzenie PiS dwa lata temu, żeby nie było oszustw 😎 ) to liczenie głosów pierwszej tury może się nie zakończyć przed terminem drugiej.
    Gminą jest na przykład Kraków z 600 000 uprawnionych do głosowania. Przy frekwencji wyborczej 40 proc. liczenie głosów zajmie 240 tys. minut czyli 4000 h, czyli 166 dni po 24 h/dobę.

    Na razie jednak nie zdecydowano jeszcze, w jakiej formie i czy w ogóle… A tempus fugit.

  478. Wyposażenie komisji w komputer z internetem to chyba oczywistość?

  479. GajowyM.
    6 maja, g.17:28
    Jak zaczęłam się wczytywać w twoje objaśnienia do objaśnień w sprawie wciąż niewiadomych zasad głosowania wciąż jeszcze nieodwołanego pocztowego, dostałam tzw. globusa. Mam nadzieję że migrenowy ból głowy nie nie jest symptomem koronawirusa (podobno może to być jeden z objawów).
    Pozdrawiam, życząc zdrowia fizyczno-psychicznego.

  480. Mag,
    ten występ Borowskiego to wczoraj Maciek G. linkował.

  481. „Zabiera głos, ale na konkretne pytania nie odpowiada”

    Już raz odpowiedziałem w 2017 roku, na LA.

    Więcej tutaj:
    https://www.jw.org/pl/biblioteka/czasopisma/wp20100901/Sk%C4%85d-Kain-wzi%C4%85%C5%82-sobie-%C5%BCon%C4%99/

  482. legat
    Coś ci się chyba pokićkało. Link, jaki podałam, nie ma nic wspólnego z występem Borowskiego.

  483. mag
    6 maja o godz. 13:56
    Cieszę się, że żyjesz. Gowin będzie chyba ojcem chrzestnym.
    Pozdrawiam

  484. Swoją drogą fajnie jest mieć w tych gorących czasach takie dylematy, jak @dezerter83 – np. „Skąd Kain wziął sobie żonę”.

  485. Mag,
    ja się odniosłem do Twojej reakcji na komentarz Gajowego 😉

  486. @mag

    Legat odniósł się do występu Borowskiego, którego techniczną stronę skomentowałem o 17:47, a do którego ty się odniosłaś pośrednio, bo poprzez mój komentarz.
    Sorry za spowodowanie globusa.
    Dezerterowi łeb nie pęka podczas akrobacji umysłowych, z czyją (pra)wnuczką mógł był ożenić się Kain po wygnaniu na wschód od Edenu 😀

  487. kooperatywaMandragon

    Pozwoli pan, że wrócę do tematu, który Mauro nocą w swej przenikliwosci i dalekowzroczności, w tym przypadku epidemicznej, nazwał „„opisaniem świata” oczami chłopa pańszczyźnianego, którego horyzont geograficzny ograniczał się do okolicznych wiosek.”

    Jak się dziś okazało to co opisywałem na mikro przykładzie zakażonych Katowic – Murcki jest już charakterystyczne dla całego Śląska. Rzecznik MZ w godzinach południowych poinformował, że sytuacja epidemiczna w tym regionie jest gorsza aniżeli w infrastrukturze pomocy społecznej czyli domach pomocy społecznej, zakładach opiekuńczo leczniczych itp. Ślask staje się w tym kontekście głównych ogniskiem epidemicznym w kraju. Zakażenia koronawirusem wykrywa się w kolejnych kopalniach, które „wygaszają” badź ograniczają wydobycie na skutek zachorowań i kwarantann górników. Co oczywiste zakażenia przenoszone są na rodziny górników a co za tym idzie na chronione dotąd rygorami przeciwepidemicznymi ulice.
    O dramatyźmie sytuacji świadczy wydelegowanie dziś przez rząd na Śląsk Głównego Inspektora Sanitarnego Pinkasa, który ma osobiście ocenić sytuację i próbować ją ogarnąć. Jak piszą lokalne media chodzić może głównie o przywrócenie wydolności sląskiego systemu sanitarno – epidemicznego (Sanepidy), który wydaje się być sparaliżowany sytuacją.
    Co może pana szczególnie zainteresować sytuacja na Ślasku grożaca unieruchomieniem przemysłu wymusiła na MZ i GIS zwiększenie ilości dokonywanych testów. Badaniem próbek mają zajmować się laboratoria również w sąsiednich regionach.

  488. Bar Norte,
    Pinkas im zaproponuje włożenie lodu w majtki i problem rozwiąże.

  489. mag
    6 maja o godz. 18:48
    „Swoją drogą fajnie jest mieć w tych gorących czasach takie dylematy”.

    Jeżeli ktoś przeczytał uważnie udzieloną odpowiedź – nie powinien mieć żadnych dylematów. Żona Kaina należała do potomków Adama i Ewy. Była prawdopodobnie ich córką albo wnuczką.

  490. dezerter83
    6 maja o godz. 19:21

    Co biblia pisze o kazirodztwie?

  491. legat

    „Pinkas im zaproponuje włożenie lodu w majtki i problem rozwiąże.”

    Jak przeczytałem dziś, że go zesłali na zakażony Ślask to mi się ten lód w majtkach przypomniał. I maseczki z biustonoszy:
    „nauczmy się sami robić maseczki. Można też przeciąć biustonosz na pół.”

  492. GajowyM.
    6 maja o godz. 17:28
    „Kopertę bowiem trzeba otworzyć nie uszkadzając zawartości, wyjąć i rozłożyć kartę do głosowania, podyktować nazwisko i pesel osobie przy komputerze, wrzucić kartkę z głosem do urny etc.”

    Senator Borowski to taki więcej optymista, z tym liczeniem…a kto tam będzie się tak męczył…rozcinał…ślinił…na co to komu… po kiego diabła… do wspólnego wora i już !
    Alleluja i do przodu !
    A jak komu nie pasuje…to pretensje do listonosza !

  493. …tymczasem Bielan przygotowuje ściągę dla trolli i chyba dość mozolnie mu to idzie…

  494. dezerter83
    6 maja o godz. 12:06

    Przepraszam, dezerterze – ty mówisz poważnie, a ja jestem trochę gnojek.

    Oto słowo Twoje:

    „Uważna lektura pierwszych rozdziałów Biblii, pozwala ustalić, że zgodnie z zamierzeniem swojego Stwórcy, człowiek miał panować nad „wszelkimi stworzeniami, które poruszają się po ziemi”. Nie miał jednak panować nad innym człowiekiem. To prawo Bóg zarezerwował wyłącznie dla siebie”.

    Oto słowo gnojka:

    Zatem z czlowiekiem, jak ze wszystkim innym, też Bogu nie wyszło, jako że główne zajęcie człowiekowatych to panowanie nad innymi człowiekowatymi.

    Nawet znam Twoją reakcję. Już na nią odpowiadam starą moją metaforą: Doskonały szewc uszył gówniane buty i od początku świata zwala winę na buty.

  495. Adam100,
    Wetnę się Dezerterowi 🙂
    Trzecia Księga Mojżeszowa rozdział 18.6-20: „Nikt nie będzie się zbliżał do swojego krewnego, aby odsłaniać jego nagość; Jam jest Pan! Nie będziesz odsłaniał nagości swojego ojca i nagości swojej matki. Jest ona twoją matką. Nie będziesz odsłaniał jej nagości. Nie będziesz odsłaniał nagości żony swojego ojca, gdyż jest to nagość ojca twojego. Nie będziesz odsłaniał nagości siostry swojej, córki twojego ojca lub córki twojej matki, czy się urodziła w domu rodzinnym, czy się urodziła poza nim. Nie będziesz odsłaniał nagości córki twojego syna lub córki twojej córki, gdyż są one twoją nagością. Nie będziesz odsłaniał nagości córki żony twojego ojca, urodzonej z ojca twojego, gdyż jest ona twoją siostrą. Nie będziesz odsłaniał nagości siostry twojego ojca, jest ona krewną twojego ojca. Nie będziesz odsłaniał nagości siostry twojej matki, jest ona krewną matki twojej. Nie będziesz odsłaniał nagości brata ojca twojego, nie zbliżysz się do jego żony, jest ona twoją stryjenką. Nie będziesz odsłaniał nagości twojej synowej, jest ona żoną twojego syna, nie będziesz odsłaniał jej nagości. Nie będziesz odsłaniał nagości żony twojego brata, jest ona nagością twojego brata. Nie będziesz odsłaniał nagości kobiety i jej córki. Nie weźmiesz córki jej syna ani córki jej córki, aby odsłonić jej nagość, są one krewne między sobą. Jest to sprośnością. Nie weźmiesz sobie kobiety i jej siostry za nałożnicę i nie będziesz odsłaniał jej nagości za życia tamtej. (19) Nie zbliżaj się do kobiety, aby odsłaniać jej nagość w czasie jej nieczystości miesięcznej. Z żoną twego bliźniego nie będziesz dzielił swego małżeńskiego łoża, bo się przez nią staniesz nieczysty.”
    Czyli do czasu wyjścia z Egiptu można było z mamusią, siostrzyczką, córeczką, wnusią…

  496. @jobrave

    Lud boży już dawno, a ŚJ współcześnie bardzo dobrze poradzili sobie z tym zakazem odsłaniania:
    Koszula nocna ze szparą w stosownym miejscu, lampę zgasić i… niech się dzieje wola nieba 😎

  497. Aktualnie w tvp1 debata prezydencka.
    Warto posłuchać co kandydaci mają do powiedzenia

  498. @pombocek

    Nie poniżaj się sam (gnojek?) przed nierozgarniętym oszołomem.
    Wiem, że żartujesz, ale on i tak już cierpi na kompleks wyższości jako ten, któremu bozia pomogła rozszyfrować swoje hieroglify i posiadł wiedzę, do której ty, ja i jeszcze paru innych możemy dotrzeć tylko po wypraniu mózgów z logiki i analitycznego myślenia.

  499. jobrave
    6 maja o godz. 20:10

    Stosunki płciowe między bliskimi krewnymi zostały wyraźnie zabronione, kiedy po niewoli egipskiej, Bóg za pośrednictwem Mojżesza nadał prawo narodowi izraelskiemu (Kapłańska 18:9, 17, 24).

  500. jobrave
    6 maja o godz. 20:10
    Adam100,
    Wetnę się Dezerterowi ..
    Czyli do czasu wyjścia z Egiptu można było z mamusią, siostrzyczką, córeczką, wnusią…

    Czy to znaczy, że dawniej było lepiej?
    Czy wprost przeciwnie?

    Dezerterze o interpretację proszę 🙂

  501. Przedtem nie zabraniał, bo musieli się jakoś rozmnożyć. A jak już ich było za dużo, to zaczął poskramiać.
    Nad niczym nie panował i nie panuje, ten Wszechmogący 🙄

    Ciekawe, czy korzystał z doświadczeń innych, starszych bogów na przykład przy produkcji Egipcjan?

  502. Ale najpierw i tak stworzył wirusy.

  503. Jacek Nikodem
    OD PIJANEGO OSZOŁOMA DO BOLSZEWIKA. CZYLI RÓWNIA POCHYŁA…
    PIS-owski senator Marek Pęk, syn „tego” Pęka, oburzył się podczas obrad izby wyższej, gdy jeden z senatorów KO nazwał „gniotem” projekt ustawy o wyborach korespondencyjnych. Zdaniem Marka Pęka, do niedawna wicemarszałka Senatu (!), takie określenie nie licuje z powagą izby wyższej… Innymi słowy w tym, że jego partia forsuje budzący powszechne oburzenie, kompletnie absurdalny i niebezpieczny dla naszego zdrowia projekt ustawy, nie ma nic nagannego. Nie ma również nic nagannego w tym, że zapisy PIS-owskiego projektu są, za jednym zamachem, sprzeczne z aż 7 artykułami naszej Konstytucji! Senatorowi Pękowi to nie przeszkadza. Wnioskował za przyjęciem sejmowego projektu bez żadnych poprawek! Ale nazwanie tego projektu „gniotem” jest dla niego nie do zaakceptowania. Przedziwna wrażliwość… Taka dwutorowa.
    Powiem tak. Panie senatorze Pęk… To ja już wolałem oglądać kiedyś pańskiego ojczulka, senatora Bogdana Pęka, jak nachlany do nieprzytomności spał w ubraniu, na podłodze korytarza hotelu poselskiego, niż słuchać pańskich bredni i oglądać pańską obłudną gębę. 5 lat temu zdjęcia pańskiego pijanego ojca wywołały powszechne zażenowanie i oburzenie. Ale dziś mógłby on sobie spać na tej podłodze przez miesiąc i pies z kulawą nogą by się tym nie zainteresował. Bo jego wyczyn, w porównaniu z tym, co pańska partia zrobiła z Polską przez ostatnie 4 lata, teraz odebrany by został co najwyżej jako forma relaksacji lub medytacji w warunkach terenowych. A to tylko pokazuje, po jakiej równi pochyłej stacza się od kilku lat parlament naszego kraju i standardy zachowań w nim obowiązujące. Właśnie dzięki pańskiej partii.
    W 2015 r. senator-pijaczyna usprawiedliwiał się chorobą i omdleniem. Dziś jego syn nawet nie próbuje nam wytłumaczyć, dlaczego jego partia z uporem maniaka forsuje projekt ustawy, w której dosłownie wszystko jest sprzeczne z naszą Konstytucją. 5 lat temu ówczesna rzeczniczka partii, niejaka Elżbieta Witek (tak, tak, ta sama Witek) powiedziała o incydencie z pijaczkiem na podłodze: „Zdjęcie jest kompromitujące. Nie będziemy udawać, że widzimy na zdjęciu coś innego niż wszyscy”. Ale już w zeszłym roku poseł Marcin Horała bronił „korytarzowego śpiocha”, znów startującego w wyborach z list PIS, słowami: „nie jest to przestępstwo, gdzieś leżeć na dywanie…”A ta sama Elżbieta Witek, już jako Marszałek Sejmu, anulowała prawidłowo przeprowadzone głosowanie tylko dlatego, że jej partia to głosowanie… przegrała. To już nie jest nawet równia pochyła. To pionowa ściana.
    Upór Kaczyńskiego i PIS-u w sprawie terminu wyborów jest łatwy do zrozumienia. Ale uzasadnienie tego uporu, nawet biorąc poprawkę na przestępczą mentalność bolszewików, jest zupełnie kuriozalne. Jednym tchem krzyczą, że przesunięcie terminu wyborów jest niezgodne z Konstytucją i jednocześnie prą jak opętani do wyborów korespondencyjnych, jeszcze bardziej niezgodnych z tą samą Konstytucją. Twierdzą, że „kopertowe” wybory będą powszechne i w tym samym zdaniu potwierdzają, że setki tysięcy Polaków będą bezprawnie wykluczone z udziału w nich. Zapewniają, że wybory będą tajne, choć nasze głosy będziemy musieli sygnować imieniem, nazwiskiem i numerem PESEL. Wykluczyli z organizacji wyborów PKW, jedyny organ upoważniony do ich organizacji. I powierzyli tę organizację ministrom Kamińskiemu i Sasinowi, choć nie mają oni takich kompetencji zapisanych w kodeksie wyborczym. Wydali niemal 5 milionów naszych pieniędzy na druk kart do głosowania i kopert, choć nie mieli prawa zlecić tego druku. W dodatku niemal na pewno te karty i koperty trafią na makulaturę. Czy wspomniani ministrowie mają na swoich prywatnych kontach te 5 „baniek”, żeby nam je zwrócić? I jeszcze w dodatku całą winę za ten festiwal bezprawia, nieudolności i kompletnego chaosu zrzucają na Marszałka Grodzkiego i ten wredny Senat! Nie oglądam „qurwizji” od 1 stycznia 2016 r., więc nie wiem, jakie banialuki są tam wciskane wyborcom PIS-u. Ale przecież nawet oni nie są takimi tłukami, aby w to wszystko uwierzyć. I nie wszystko można przed nimi ukryć.

  504. cd.. super ciekawy ale cenzor wywala. Gwiadkowalem ale NIE pusci.

  505. dezerter83
    6 maja o godz. 21:02

    Mój komentarz
    Dezerter, przytaczasz tu naukowe dowody na nie wiadomo co:

     „z niedawnych badań — opublikowanych na przykład w periodyku Journal of Genetic Counseling — wynika, że dziecko ze związku między kuzynami pierwszego stopnia jest mniej narażone na wady wrodzone, niż się powszechnie sądzi. Rozsądek podpowiada, iż w czasach od Adama do Noego kwestie dziedziczności nie stanowiły poważnego problemu.”

    Jeśli nie było problemu, to odpowiedz na proste pytania:

    1) Czy Kain i jego żona Ewa byli homozygotami, czy heterozygotami i ze względu na ile genów – wszystkie 20 000, (około 20 000, które posiada człowiek), czy tylko 50 % lub ze względu np. tylko na dwa lub 1 gen?

    2) Czy Adam i Ewa byli diploidalni (dwa komplety genów – jeden od ojca, jeden od matki), czy haploidalni?
    Haploidalni ludzie nie istnieją. Istnieją ludzie tylko diploidalni. Każdy z człowiek jest diploidalny – posiada jeden komplet genów od matki, jeden od ojca.

    3) Od kogo miał 2 komplety genów Adam?
    4) Od kogo miała 2 komplety genów Ewa?

    Jakie to były geny? Doskonałe? Jednakowe o obojga, czy rożne?
    Pzdr, TJ

  506. Dżulji z odsieczą:

    http://monitorkonstytucyjny.eu/archiwa/13827

    Republika Braci Kaczyńskich

  507. Maria Glinka

    TVN ujawnia: Poczta Polska zamówiła 3 mln więcej kart do głosowania, niż jest wyborców. Kuriozalne wytłumaczenie.

    TVN dotarło do informacji, zgodnie z którymi Poczta Polska zleciła wydrukowanie zdecydowanie większej liczby kart wyborczych niż wskazuje na to spis wyborców. Pakietów wyborczych ma być więcej o 3 miliony, jednak poczta odmawia podania szczegółów zamówienia, tłumacząc się tajemnicą przedsiębiorstwa.

    Ein Führer, ein PiS, faszyzm

  508. tejot
    6 maja o godz. 21:32

    Zakładasz zapewne fałszywie, ze ludzie zawsze mieli geny. Może dostali je, dopiero po wyjściu z Egiptu?? 🙂

  509. adam100
    6 maja o godz. 21:37
    Maria Glinka

    TVN ujawnia: Poczta Polska zamówiła 3 mln więcej kart do głosowania, niż jest wyborców. Kuriozalne wytłumaczenie.

    TVN dotarło do informacji, zgodnie z którymi Poczta Polska zleciła wydrukowanie zdecydowanie większej liczby kart wyborczych niż wskazuje na to spis wyborców. Pakietów wyborczych ma być więcej o 3 miliony, jednak poczta odmawia podania szczegółów zamówienia, tłumacząc się tajemnicą przedsiębiorstwa.

    Mój komentarz
    Pojadę logiką PiSowską. Wybory prezydenckie są tajne, więc poczta Polska nie ma prawa ujawnić szczegółów. Kumasz?

    Jeśli nie zajarzysz, to skontaktuj się z marszałkinią Witek. Ona odpowie od ręki, a jak nie od ręki, to wyśle zapytanie do Trybunału Konstytucyjnego, który sporządzi odpowiedź szybciej niż trwa przyrządzenie smacznych, pikantnie przyprawionych gołąbków po prezesowsku.

    Bielan nie w sosie jest, nie idzie mu kombinowanie z wytycznymi dla propagandy w sprawie wyborów, które na pewno się odbędą/nie odbędą 10 maja.
    Trolle nie mając wytycznych ucichły.
    Pzdr, TJ

  510. Zakończyła się debata prezydencka. Oglądało 6 milionów widzów.
    Wzięli w niej udział:
    Małgorzata Kidawa-Błońska (moja ocena 7 punktów w skali do10)
    Andrzej Duda (5 punktów)
    Władysław Kosiniak-Kamysz (6 punktów)
    Szymon Hołownia (6 punktów)
    Robert Biedroń (6 punktów)
    Krzysztof Bosak (6 punktów)
    Stanisław Żółtek (7 punktów)
    Mirosław Piotrowski (6 punktów plus 1 punkt za elegancki wygląd)
    Paweł Tanajno (8 punktów za całokształt)
    Marek Jakubiak (6 punktów plus 1 za przedsiębiorczość)

  511. adam100
    6 maja o godz. 21:49
    tejot
    6 maja o godz. 21:32

    Zakładasz zapewne fałszywie, ze ludzie zawsze mieli geny. Może dostali je, dopiero po wyjściu z Egiptu??

    Mój komentarz, przepraszam, ze biorę udział w idiotycznej dyskusji z dezerterem.

    Jeśli ludzi przed wyjściem z Egiptu nie mieli genów, to jak się rozmnażali? Po co „zbliżali się do siebie”, jak jest napisane w Piśmie Świętym?
    Bociany im dzieci przynosiły? Dzieci były bezgenowe?
    Pzdr, TJ

  512. @adam100

    Geny były zaraźliwe. Kto zabawił w Egipcie, ten się nabawił 🙄

  513. Nowy termin wyborów w trybie korespondencyjnym
    Gowin wywinął orła

  514. Is42,
    Ty tu sobie stopnie wystawiasz, punktujesz a sytuacja gore. Podobno Sąd Najwyższy ma orzec nieważność wyborów 10 maja z powodu że się nie odbyły.
    No przecież już od chyba więcej niż miesiąca mówiłem, że się nie odbędą. Znaczy to chyba, że te wszystkie zebrane głosy poparcia dla kandydatów pójdą do pieca bo dotyczyły wyborów na dzień 10 maja. Czyli od nowa zbieranie podpisów?

    Mówisz, że Gowin orła wywinął? Nie, znowu wyszedł na fuja złamasa jakim zawsze był. Tajemniczo brzmi zapowiedź kaczogowińska o terminie wyborów „w pierwszym możliwym terminie”. Może to być pod koniec wakacji a może być za dwa lata, tak?

  515. pombocek
    6 maja o godz. 20:09
    „Zatem z czlowiekiem, jak ze wszystkim innym, też Bogu nie wyszło, jako że główne zajęcie człowiekowatych to panowanie nad innymi człowiekowatymi”.

    pombocku.
    1.Twoje uprzejmości pod adresem Jehowy, przypominają pretensje kierowane do wytwórcy noży, który rzekomo jest winien temu, że jakiś psychopata posłużył się jego wyrobem, aby grozić niewinnej osobie, zranić ją lub nawet zamordować.

    2. O tym, że możliwości człowieka oddalonego od Boga są bardzo ograniczone – Biblia donosi już od tysięcy lat. Wielokrotnie wspomina, że ludzie ani nie umieją, ani nie mają prawa samodzielnie się rządzić. Czytamy w niej: „Do człowieka, który idzie, nie należy nawet kierowanie swoim krokiem”.

    Tak jak ludzie nie zostali stworzeni do tego, by fruwać, tak też nie zostali stworzeni do tego, by z powodzeniem panować nad innymi. Dotyczy to rodziny, oraz – społeczeństwa. Już w Edenie – mówiąc, że Adam będzie „panował” nad swoją żoną – Bóg przewidział i zapowiedział jak fatalne skutki pociągnie za sobą bunt pierwszych ludzi. Ponieważ świadomie wybrali niezależność od Boga, On dał im w pełni odczuć znaczenie tego wyboru, pozostawiając ich własnemu losowi.

    Wiedząc, że nieudolne i skorumpowane ludzkie rządy będą przyczyną mnóstwa cierpień, zachęcał do skorzystania z Jego opieki i kierownictwa, które zapewniał poprzez Biblię. Trzy tysiące lat temu oznajmił: „Przez cały czas człowiek panuje nad człowiekiem ku jego szkodzie”.

    3. Bóg nie jest temu winien. Zapewnił ludziom doskonały start, ale oni woleli zlekceważyć Jego wymagania i sami chcieli decydować o tym, co jest dobre, a co złe. Obecnie robią to na niespotykaną wcześniej skalę – i zbierają tego owoce. Spełnia się na nich przestroga biblijna: „Jeśli Go opuścicie, On opuści was”.

    Jehowa obdarzył ludzi wolną wolą. Pozwala im z niej korzystać, nawet jeżeli nie robią tego mądrze. Przez cały czas zachęca nas serdecznie, abyśmy skorzystali z Jego praktycznych rad, które zawarte są w Biblii. Gdybyśmy zrobili z nich użytek – udałoby się uniknąć wielu problemów.

  516. legat
    6 maja o godz. 22:28
    i
    Is42,
    Wszyscy za wyjątkiem jak widać JK i Gowina (i części PiS) wiedzą że wybory korespondencyjne są na razie nie do zrealizowania i mogą być jedynie drobnym uzupełnieniem tradycyjnych.
    Forsowanie wyborów korespondencyjnych skończy się kolejna klapą

  517. tejot
    6 maja o godz. 22:05
    „Mój komentarz, przepraszam, ze biorę udział w idiotycznej dyskusji z dezerterem”.

    Znalazłem mądrą radę: „Nie upominaj szydercy, bo cię znienawidzi. Upomnij mądrego, a cię pokocha” (Przysłów 9:8).

    A także praktyczny komentarz: „Niemądre byłyby próby nauczenia pięknej prawdy zawartej w Słowie Bożym kogoś, kto jej nienawidzi lub chce z niej kpić”.

  518. „Do człowieka, który idzie, nie należy nawet kierowanie swoim krokiem”, ale ma wolną wolę i może iść, gdzie chce?
    I jak się przewróci, to będzie znak, że bozia lubi plątać nogi swojemu stworzeniu 😎

    To jest dopiero logika.

    A co z genami, dezerterku?

  519. No i się dowiedziałeś o genach, tejocie 😎

  520. Ekstrapolując, znakiem tego bozia kocha Polskę najbardziej ze wszystkich. Pomogły te koronacje jak nic.

  521. Wybory się odbędą w innym terminie. Albo wcale.
    Powód jest poważny. Ekstraordynaryjnie zgłoszono w ostatniej chwili nowego kandydata.
    Na razie nic o nim nie wiadomo, poza tym, że ma na imię Adam.
    Gowin z Kaczyńskim uznali, że nie ma najmniejszych szans na wybory w jakimkolwiek trybie i w jakimkolwiek terminie w sytuacji niezwykłego napięcia na ulicach.
    „Chcemy adasia” skandowały tłumy, osunąwszy maseczki.
    Wobec faktu, że uczestniczący w debacie kandydatów na prezydenta gaworzyli bele co, jak baca spytany o pogodę na jutro, niezwykłą popularność zdobył outsider, który pytany o program, odpowiadał skromnie, choć z naciskiem: „j.bać PiS”.
    W obawie o dalsze rozruchy i grożącą krajowi anarchię zdecydowano o powołaniu interrexa.
    Jutro obudzimy się, być może w nowej rzeczywistości.
    W systemie prezydenckim narzuconym wolą Polaków.
    Adaś tysiąc (niegdyś sto) obejmie urząd prezydenta in spe, premierem zostanie maciek g., stasiek obejmie tekę ministra spraw każdych (w wolnych chwilach, gdy nie zawołają go na obiad lub kawiarka nie zabulgocze), a bywalec obejmie tekę. Nieważne jaką. Mag zostanie ministrem propagandy, jeśli propaganda nie pomyli się jej z prokreacją, tak jj ksymetryczny z semantycznym. Kobieta z marginesu zajmie się marginesem, to jest pracownicami seksualnymi (ssaki leśne i inne).
    Miejsce dla saldo widzę edukacji. Sześć godzin dziennie korepetycji dla skrywanych antysemitów. To jest dla 35 milionów ob-teli.
    Jeszcze Polska nie zginęła.

  522. Wedle is wybory wygra żółtek, który z drugiej turze spotka się z tanajno.
    Albo odwrotnie.
    Ja bym głosował na teo, który zniknął z blogowiska, gdy Kidawa przekroczyła 2 procent.
    Albo 3.
    Ale najlepiej wypadła moja sunia, która uporczywie wyła w trakcie debaty.
    To kandydatka poza podziałami.

  523. adam100
    6 maja o godz. 21:08
    „Czyli do czasu wyjścia z Egiptu można było …”

    Kiedy w 1513 r. p.n.e. na pustkowiu Synaj Jehowa Bóg zawarł z Izraelem przymierze, na mocy którego stali się oni jego narodem wybranym, za pośrednictwem Mojżesza dał im swoje Prawo, czyli normy określające właściwy styl życia lub odpowiednie postępowanie, oparte na woli Bożej.

    Prawo podkreślało świętość życia, uczyło szacunku dla rodziny i małżeństwa i chroniło godność jednostki. Całe Prawo opierało się na dwóch przykazaniach: miłości do Boga i do bliźniego.

  524. Nie wiem, skąd tu nefer.
    Zlot czarownic dopiero w noc Kupały przecież.
    A marzannę już utopiono.

  525. dezerter83
    6 maja o godz. 22:44
    tejot
    6 maja o godz. 22:05
    „Mój komentarz, przepraszam, ze biorę udział w idiotycznej dyskusji z dezerterem”.

    Znalazłem mądrą radę: „Nie upominaj szydercy, bo cię znienawidzi. Upomnij mądrego, a cię pokocha” (Przysłów 9:8).

    A także praktyczny komentarz: „Niemądre byłyby próby nauczenia pięknej prawdy zawartej w Słowie Bożym kogoś, kto jej nienawidzi lub chce z niej kpić”.

    Mój komentarz
    Zadałem ci konkretne pytania. Dlaczego wpadasz w pychę lekceważąc istotne pytania?
    Oto moje pytania:

    1) Czy Kain i jego żona Ewa byli homozygotami, czy heterozygotami i ze względu na ile genów – wszystkie 20 000, (około 20 000, które posiada człowiek), czy tylko 50 % lub ze względu np. tylko na dwa lub 1 gen?

    2) Czy Adam i Ewa byli diploidalni (dwa komplety genów – jeden od ojca, jeden od matki), czy haploidalni?
    Haploidalni ludzie nie istnieją. Istnieją ludzie tylko diploidalni. Każdy z człowiek jest diploidalny – posiada jeden komplet genów od matki, jeden od ojca.

    3) Od kogo miał 2 komplety genów Adam?
    4) Od kogo miała 2 komplety genów Ewa?

    Jakie to były geny? Doskonałe? Jednakowe o obojga, czy rożne?
    Pzdr, TJ

  526. dezerter83
    6 maja o godz. 22:44

    „Niemądre byłyby próby nauczenia pięknej prawdy zawartej w Słowie Bożym kogoś, kto jej nienawidzi lub chce z niej kpić”.

    Dezerterze, nie włóczę już kija po blogach, bo jest wolność rowerowania, ale co Ci powiem, to Ci powiem: Nie nienawidzę prawdy ani nie nienawidzę Ciebie, ale nie istnieje dla mnie coś takiego jak „Słowo Boże”, natomiast jakaś prawda w Biblii się na pewno trafia, bo są w niej różne doświadczenia człowieka, w tym – mające wartość uniewrsalną.
    Natomiast Ty od lat nic innego nie robisz na blogach, tylko podejmujesz „Niemądre (…) próby nauczenia pięknej prawdy zawartej w Słowie Bożym kogoś, kto jej nienawidzi lub chce z niej kpić”. Trochę sobie przeczysz. Ale spoko – czlowiekowate tylko BYWAJĄ logiczne

  527. quentin t.
    widzę, że jesteś strasznie sfrustrowany.wbrew twemu pesymistycznemu stwierdzeniu że wyborów nie będzie jest już informacja ze będą wybory w lipcu lub sierpniu.
    podobno Gowin dogadał się z JK

  528. @tejot, 6 maja o godz. 23:21

    On ci nigdy nie odpowie, bo u nich nawet najmądrzejszy w zborze nie zaprząta sobie głowy jakimiś haplo- i diplo- z braku stosownych wytycznych z brooklynskiej centrali. A także z braku mocy przerobowych pod czaszką.
    Świat się kończy, a ty o geny pytasz 🙄

  529. Czyli ani jedna ani druga co się samo udowodniło jw.
    Pffft nie chce mi się użerać

  530. tejot
    6 maja o godz. 23:21
    „przepraszam, ze biorę udział w idiotycznej dyskusji z dezerterem” (…) „Zadałem ci konkretne pytania”.

    Wybacz proszę, ale nie widzę nawet najmniejszego sensu – w tej idiotycznej dyskusji.

  531. „Świat się kończy, a ty o geny pytasz”.

    Apostoł Piotr ostrzegał w swym drugim natchnionym liście: „Przede wszystkim wiedzcie, że w dniach ostatnich przyjdą szydercy ze swoimi szyderstwami”.

    I jak tu nie wierzyć Biblii ?

  532. Geny to wymysł diabła , one pojawiły się później – ot i cała odpowiedz
    a tyle pisania w koło Macieju o niczym .

    https://www.youtube.com/watch?v=Og9jjYfbT_E

  533. To o czym mówi Nikita Michałkow też pisze w biblii , ciekawe co na ten temat
    miałby do powiedzenia nasz dezerter ;

    https://www.youtube.com/watch?v=90t83MAZX3Y&feature=emb_title

  534. Jeżeli to prawda co Michałkow mówi a prawda być musi bo w biblii tak pisze
    to z tego wniosek że Bill Gates to wcielony diabeł , trzeba go złapać , związać
    i przebadać geny .

    https://www.youtube.com/watch?v=TzPiX5abxJ8&feature=emb_title

  535. https://www.youtube.com/watch?v=z7SbLC1V9Lk

    Wiadomości które przekazał Bóg Ojciec przez amerykańskiego pastora .

  536. dezerter83
    7 maja o godz. 0:19
    „Świat się kończy, a ty o geny pytasz”.

    Apostoł Piotr ostrzegał w swym drugim natchnionym liście: „Przede wszystkim wiedzcie, że w dniach ostatnich przyjdą szydercy ze swoimi szyderstwami”.

    I jak tu nie wierzyć Biblii ?

    Mój komentarz
    Dezerter, pisz na temat – o genach.
    Dezerter, mi nie chodzi o wiarę w Biblię. Mi chodzi o informację w Biblii o genach Adama i Ewy. Gdzie ta informacja jest?

    Każdy człowiek ma 23 chromosomy z genami od matki, 23 chromosomy z genami od ojca. Skoro Adam i Ewa byli ludźmi takimi samymi jak my, musieli mieć geny.

    Od kogo mieli geny Adam i Ewa i ile tych genów mieli?

    Musieli mieć geny bo bez genów „zbliżenie” nie daje zapłodnienia. Jak nie ma zapłodnienia, to nie ma rozmnażania, nie ma synów i córek.
    Skoro Adam i Ewa mieli synów i córki, to mieli geny. Ile genów mieli i od kogo?

    Biblia nie zawiera żadnej informacji o genach i dlatego dezerter jest bezradny. Dlaczego Biblia nie zawiera informacji o genach, skoro każdy człowiek ma geny (w chromosomach)?

    Wszystkie inne sprawy dezerter tłumaczy zaczynając od słów – gdy uważnie przeczytamy Biblię w jakimś miejscu i poddamy analizie, itd., to…
    A o genach nic. Uważne czytanie nie pomaga?
    Pzdr, TJ

  537. Oczki rano przecieram, myję zimna wodą, i oczom nie wierzę. To znaczy wierze, bo dezerter się napracował, a ja taki uprzejmy z natury, plusa mu dać muszę.

    Z faszystów tylko qurwik aktywny wieczorem, dzięki ci będzie Panie ( wymodlił się kto, czy co?). Qurwik bociany doi, ale opornie. Klekoczą biedaki, że głowa boli.

    qurwik jak ten prosiak tłusty
    tylko wsadzić do kapusty.

    Rasa panów u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

css.php