Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Mateusz Morawiecki

15.11.2020
niedziela

Państwo w ruinie A.D. 2020

15 listopada 2020, niedziela,

Jednym z najważniejszych oskarżeń Prawa i Sprawiedliwości wobec rządu Platformy-PSL w kampanii wyborczej 2014/2015 była słabość państwa, państwo z tektury, państwo w ruinie itp. A jak wygląda nasze państwo dzisiaj? Pozwolę sobie podać kilka przykładów.

Pandemia – nikt rozsądny nie ma pretensji do rządu o wybuch pandemii. To nieszczęście dotknęło cały świat. ALE w pierwszych tygodniach i miesiącach epidemii okazało się, że brak wszystkiego: lekarzy, pielęgniarek (to jest „dorobek” wielu lat i rządów), respiratorów, rękawiczek, kombinezonów, maseczek – wszystkiego. Inscenizacje w rodzaju triumfalnego powitania przez premiera i ministrów samolotu Antonow na lotnisku i dramatyczne wpadki przy zakupach dopełniają obrazu.

Nie mam żalu o brak personelu, który wyjechał za granicę, gdzie zarabia więcej, pracuje w lepszych warunkach, ale o pozostałe braki, nieraz drastyczne. Karetki z chorymi odbijają się od szpitala do szpitala albo czekają godzinami z chorymi u kresu wytrzymałości. Ten egzamin państwo zawaliło. Pod względem liczby zakażeń i zgonów przodujemy w Europie. Kiedy pandemia się skończy, konieczna będzie naprawdę dobra zmiana na korzyść ochrony zdrowia.

Gospodarka – jak na te okoliczności nie jest najgorzej, bywają nawet wzrosty. Goldman Sachs i inne agencje ratingowe wróżą Polsce lepiej niż innym państwom regionu. Spadek ma być wolniejszy, niż przewidywano, inflacja pod kontrolą (3 proc.). Ciekaw jestem (autentycznie!), o ile wzrosła sprzedaż mydła w stosunku do ubiegłego roku, czy rodacy myją ręce?

Obronność. Minister Błaszczak, znany dotychczas z tego, że mówił: „mieliście osiem lat, żeby zrobić to i tamto, a nie zrobiliście ani tego, ani tamtego”, stara się teraz naprawiać szkody po Macierewiczu, który powinien stanąć przed Trybunałem Stanu (vide śmigłowce i nie tylko). Plusem dla rządu jest stała i rosnąca rotacyjna obecność wojsk amerykańskich na naszym obszarze, minusem – warunki. Czy wynegocjowane warunki są najlepsze dla Polski?

Smoleńsk – dziesięć lat po katastrofie duet Macierewicz-Kaczyński nie przedstawił niczego poza fakturami na miliony złotych za utrzymanie bezsensownej komisji. Nie mają odwagi przyznać, że komisja Millera miała rację, i nie potrafią przedstawić własnych osiągnięć. Zamiast tego prokuratura zapowiada kolejną falę ekshumacji. Niech idą do Diabła.

Zdrowie – ochrona zdrowia w nieustannej reorganizacji, sieć szpitali w przebudowie, na zamożnych pacjentów czeka większa liczba prywatnych przychodni i lekarzy. Dramatyczny brak lekarzy i pielęgniarek mimo wzrostu płac. Wyjeżdżają nie tylko dla pieniędzy, ale także dla warunków pracy (u nas bywa pięć minut na pacjenta).

Kultura częściowo załamana z powodu pandemii (teatr, film, muzea, filharmonie…). Częściowo wykazuje oznaki życia (filmy, książki, wydawnictwa). Obowiązuje gust wicepremiera Glińskiego – patriotyczny i narodowy, o czym świadczą zmiany kadrowe, np. w Muzeum Historii II Wojny Światowej w Gdańsku, Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie. Burzliwy rozwój muzealnictwa, zwłaszcza żołnierzy wyklętych.

Edukacja – nieustające i dewastujące reorganizacje ustroju szkolnictwa, nauczyciele skonfliktowani z państwem, do tego regres programowy w kierunku kreacjonizmu, płaskoziemstwa i religianctwa.

Stosunki zagraniczne w rozkwicie. Niemcy błagają o pomoc (nam), a my pokazujemy im, gdzie jest ich miejsce. Nasz najbliższy sojusznik śpiewająco „wygrał” wybory w USA.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 827

Dodaj komentarz »
  1. „We władzy PO-PSL najlepsza jest propaganda + teflonowy Tusk”

    Tak pisiaki mówili przed laty.
    Jakże pasuje to do obecnego reżimu. Szczególnie w temacie walki z covidem.
    Gorzej nieco w walce o dobrą opinie o Polsce za granicą.

    I tak to się obraca – państwo z tektury, opozycja silna kartonem. Czy coś się z tej miękkiej materii wyłoni?

  2. „Z gospodarką nie jest najgorzej” – zauważa Goldmans Sachs i Daniel Passent

    Nic dziwnego. Bazę stworzyła Platforma. Wtedy dokonano wielkiego budowania infrastruktury, a wiadomo, że bez infrastruktury gospodarka kuleje. „Przez minione osiem lat …” – jak otwierała swe przemowy powiatowa „nasza Becia” – wchłonięto cały dobrostan członkostwa w Unii, fundusze, przede wszystkim otwarte rynki, likwidowano bezrobocie strukturalne, zwiększono eksport, dano przedsiębiorcom pole do popisu, uodporniono polską gospodarkę na kryzysy zewnętrzne.

    Popełniono polityczny błąd, bo nie skonsumowano tego sukcesu.

    Za to przyszedł PiS, spadły inwestycje, zapaść jest w łatwości gospodarowania, innowacyjność gospodarki – mimo hucznych apeli i obietnic – nie ruszyła. Postawiono na konsumpcję i dotowanie nieprodukcyjnych. Jechano na rezerwach nagromadzonych w latach przed 2015. Z gospodarki nic więcej nie da się wycisnąć, choćby na sfinansowanie ochrony zdrowia. Ale rząd sam się wyleczy.

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. legat
    15 listopada o godz. 13:45
    O ile się orientuje to z powodu innych chorób niz covid umiera gro Polaków. Załamanie służby zdrowia przez PiS spowoduje katastrofę i to wcale nie ze względu convid a chorób onkologicznych, sercowych, nerek i płucnych. Fakt że głównymi ofiarami będą ludzie w podeszłym wieku ale to nie uratuje gospodarki zaduszonej działaniami convidowymi

  5. Ostatnie sondaże pokazują niespodziewany wzrost poparcia dla PiS . parząc jednak na poparcia innych partii widzę, że to jest skutek utraty wiarygodności konfederacji, na która przeniosło swa miłość wielu wspiera czy PiS. Oni się po prostu miotają bo nie mogą znaleźć obecnie partii do poparcia. To ta część ogłupionych katolików i i genetycznych patriotów.

  6. @ red Passent :
    „Stosunki zagraniczne w rozkwicie.”
    To akurat prawda, tyle że my w tych stosunkach jesteśmy stroną pier***oną

  7. Słyszałem taka opowiastkę ze w pewnej rodzinie gotując szynkę odcinano jej końcówki. Uważano ze to jest konieczne by szynka była dobra. Wreszcie komus z rodziny zachciało się sprawdzić powód i okazał on sie prozaiczny. prababcia miała jeden garnczek nadający się doi gotowania szynki , a w ten po prostu szyna się nie mieściła. Oto przykład tradycji bezmyślnie kultywowanej. Ogromna większość polskich katolików tak kultywuje swa religie – kompletnie bezmyślnie powielają to co przekazali rodzice

  8. Powoli odechciewa mi się również czytać Passenta.
    Ach to ciągłe narzekanie.
    Motto przewodnie, szukajcie a znajdziecie.
    W szystko do d*py, nic tylko się powiesić.
    Jakiś dziwny trans z którego niektórzy otrzepać się nie potrafią.
    Zawsze źle.
    Nieraz slysze polską mowę w różnych częściach Eu. Na pierwszym miejscu ch…, q…, p…., później narzekanie.
    Na wymioty się zbiera 😛
    Myślałem kiedyś, że to niemiecki są mistrzami świata w narzekaniu, ale z czasem polskie zdążyły ich wyprzedzić, przejąć prowadzenie.
    Brakuje polskim lekkiego i spokojnego podejścia do życia, tak jak to czynią na południu Eu czy w środkowej ameryce.
    Pozdrawiam https://a.disquscdn.com/uploads/mediaembed/images/3752/5703/original.jpg

  9. maciek.g

    Od marca było wiadomo, że głównym niebezpieczeństwem związanym z epidemią jest realna perspektywa zablokowania służby zdrowia na skutek wyjątkowej zaraźliwosci wirusa.
    Od marca też było wiadomo, że skutkiem tego nie będzie tylko wzrost umieralności chrych na covid ale i cierpiących na inne choroby, którym epidemiczna blokada systemu ochrony zdrowia uniemożliwi leczenie.

    W tym sensie rozdzielanie zmarłych z uwagi na przyczynę zgonu nie ma najmniejszego sensu. Liczy się tylko ogólny wzrost umieralnosci w okresie epidemicznym.

  10. Empatyczna i kosmopolityczna Mag…

    …Nie gorączkuj się. Warszawy i tak nie zdobędziesz. Pilnuj swoich kangurów…

    Koniec z kosmopolityzmem, Mag zawladzcza Polske, aby w nastepnych zdaniu utonac w konwencji serialowej….

    mag
    13 października o godz. 11:30

    Symetryczny
    Wytną lasy, albo nie wytną. I nie „wam”, tylko „nam” (chyba masz jeszcze polskie obywatelstwo, podobnie jak ja, a na nich też nigdy nie głosowałam).
    Wbrew niektórym czarnym przepowiedniom, nie wierzę, że PIS może zawładnąć Polską na 20 lat. Jednak nie z nami te numery, Bruner.

    mag
    15 października o godz. 11:28

    @żabka konająca
    Nadinterpretujesz moje wypowiedzi na temat blackley’a, z którego poglądami jakoby się utożsamiam. Napisałam :”TYM RAZEM 100:100 (w bardzo konkretnej sprawie) co nie oznacza, że ZAWSZE.
    Jeśli rozczarowałaś się co do mojej „światłości” – trudno. Jakoś to przeżyję. Rozumiem, że byłabym be wątpienia „światła”, gdybym podzielała wszystkie TWOJE opinie.

  11. Bezdomny oglosil sie bezpanstwowcem.

  12. maciek.g
    U nas rocznie, średnio ucieka ze statystyk żyjących ~ miliona. Tak, to dużo na 82 miliony 🙁 dziennie jest to ~ 2 tysiace siedemset. Taka jest statystyka, tak było a dziś tak już nie jest. Jest spadek śmiertelności w stosunku do średniej. Wynikać może jedynie tylko to, że ludzina przestraszyła się co idą i umierać się boi. I niech tak trzymają
    Powoli odechciewa mi się również czytać Passenta.
    Ach to ciągłe narzekanie.
    Motto przewodnie, szukajcie a znajdziecie.
    W szystko do d*py, nic tylko się powiesić.
    Jakiś dziwny trans z którego niektórzy otrzepać się nie potrafią.
    Zawsze źle.
    Nieraz slysze polską mowę w różnych częściach Eu. Na pierwszym miejscu ch…, q…, p…., później narzekanie.
    Na wymioty się zbiera 😛
    Myślałem kiedyś, że to niemiecki są mistrzami świata w narzekaniu, ale z czasem polskie zdążyły ich wyprzedzić, przejąć prowadzenie.
    Brakuje polskim lekkiego i spokojnego podejścia do życia, tak jak to czynią na południu Eu czy w środkowej ameryce.
    Pozdrawiam https://a.disquscdn.com/uploads/mediaembed/images/3752/5703/original.jpg

  13. @Bar Norte
    Z danych Rejestru Stanu Cywilnego (które prowadzi Ministerstwo Cyfryzacji) wynika, że w październiku 2020 roku zmarło 49 tys. ludzi, czyli o ponad 40 proc. więcej w porównaniu do średniej liczby zgonów z poprzednich lat.

  14. teo
    15 listopada o godz. 18:35
    Dziękuję za wyjaśnienie.

  15. Zatrważające są treści wystąpień dygnitarzy obecnego reżimu na zjeździe klubów Gazety Polskiej. W pewnym sensie interesujące jest zestawienie młodych twarzy PAD’a i Mateusza Morawieckiego z treścią ich wypowiedzi do klubów. Szczególnie wymownie brzmi fragment o ataku sił liberalnych i neoliberalnych z ust kreujacego się, przynajmniej zewnętrznie, na technokratę premiera. Nie potrafię rozgraniczyć, gdzie może zaczynać się polityka i cynizm, a kończyć inteligencja, zdrowy rozsadek i trzeźwa ocena sytuacji. Odnośnie wicepremierów Kaczyńskiego i Glińskiego trudno oczekiwać jakichkolwiek cudów. Niemniej imponuje zgodność mentalna i projekcja wizerunkowa z tym co promują i reprezentują hierarchowie KK. Chyba na razie jedni i drudzy jakąś tam bazę mają. Fotki z polskich ulic pozwalają żywić nadzieję, że jeszcze za jakiś czas, ale upadek tego kłamstwa i hipokryzji może być spektakularny.

  16. Na marginesie

    Podane przez ciebie za RSC dane wydają się najbardziej wiarygodne.

    Piszę o tym bo oczywiście również w tym zakresie trwa wojna propagandowa sprowadzajaca się do żonglerki danymi statystycznymi.

  17. „Naprawiamy Polskę, ale przeciwnik jest bardzo silny”
    stwierdził w wystąpieniu podczas zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” Mateusz Morawiecki
    „Opozycja nie potrafi zrozumieć, że strategia „im gorzej tym lepiej” uderza w podstawę funkcjonowania państwa.”

  18. Delfin pisze: – Fotki z polskich ulic pozwalają żywić nadzieję, że jeszcze za jakiś czas, ale upadek tego kłamstwa i hipokryzji może być spektakularny.

    Tak, te fotki dają nadzieję

  19. ….
    Brakuje polskim lekkiego i spokojnego podejścia do życia, tak jak to czynią na południu Eu czy w środkowej ameryce….

    Bez komentarza……stereotypy?

  20. Dlaczego w blogu powtarzane sa wiadomosci z wiadomosci tv. Pozostaje czekac na wystepy krzyzowkowcow…..

  21. Zrujnowane spolecznie i moralnie panstwo jest w ruinie od lat, a my sobie dodajemy otuchy.

  22. Trump dalej tweetuje, że wygrał wybory.
    jego przydupasy, pełniące najwyższe funkcje w kraju … powtarzają je z uporem maniaka. czasm okraszając swoje słowa usmieszkiem. Tak jak Pompeo na konferencji prasowej stwierdził:
    „transformacja donowej kadencji prezydenta Trumpa przebiega gładko i spokojnie”

    Jednak nie wszyscy sobie robią z obecnej sytuacji żart

    Podniosła mnie na duchu wypowiedź obecnego Głównego Dowódcy Wojskowego Stanów Zjednoczonych.
    Jest on nim od paru tygodni zaledwie, po trumpowskich czystach.
    Wszyscy się trochę tymi gwałtownymi zmianami na najwyższych stanowiskach w wojsku przestraszyli. Bo wiadomym było, że Trump chce swoich lojalistów.

    Jednak obecny Generalny Dowódca właśnie wystąpił publicznie i w sposób niebywale KATEGORYCZNY, wcześniej nienotowany powiedział zdecydowanym głosem:

    „Zwracam się do wszystkich żołnierzy i przypominam, że my NIE przysięgaliśmy na lojalność dla jakiejkolwiek osoby. Tu wymieniał: tyrana, króla, królową, czy inną jednostkę. Nie przysięgaliśmy na jakikolwiek tribe (w swnsie szczepu, partii), czy na jakąkolwiek religię.
    My przysięgaliśmy na KONSTYTUCJĘ, której nawet kosztem naszego życia musimy bronić„.

    Muszę przyznać, że łzy wzruszenia i wdzięczności spływały po moich policzkach jak tego słuchałam

    Jest to tak JEDNOZNACZNA wypowiedź, jak wspomniałam wcześniej nigdy nikt aż tak mocno nie podkreślał stanowiska w sprawie. Zwłaszcza wojskowy na najważniejszym w wojsku stanowisku.

    Ale wcześniej NIGDY nie zaistniała taka konieczność.

    Oczyma wyobraźni widzę Trumpa wykrzywionego grymasem wściekłości, gryzącego z niemocy paznokcie. Bo nie ulega wątpliwości, że to przemówienie do Trumpa i jego przydupasów było skierowane.
    Mam nadzieję, że do tych zakutych pał te mocne, kategoryczne żołnierskie słowa dotarły. Były podane bez owijania w bawełnę, bez enigmatycznych, pokrętnych słów. Prosto z mostu, z powagą jak na człowieka honoru przystało.

    To szalenie ważne w tym momencie słowa.

    Dla zainteresowanych fragment tego wystąpienia można wysłuchać pod poniższym linkiem, od 6:48 minuty

    https://www.youtube.com/watch?v=lyGajNXqNJE&ab_channel=CNN

  23. Bar Norte
    15 listopada o godz. 19:36
    piszesz
    „W tym sensie rozdzielanie zmarłych z uwagi na przyczynę zgonu nie ma najmniejszego sensu. Liczy się tylko ogólny wzrost umieralnosci w okresie epidemicznym”
    Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem bo przeciętny obywatel będzie kojarzył te zgony z epidemia , a śmierci z zarażeniem się wirusem. Tymczasem ogromna liczna zgonów wyniknie z działania władzy, a nie epidemii.
    Czyli mówiąc obrazowo lekarstwa zastosowane przez władze PiS okazują się zdecydowanie bardziej niebezpieczne niż sama choroba.
    Tak się złożyło że w rodzinie niedawno zachorował zięć i zaraził swego ojca. Szczęśliwie obaj czują się już dobrze. Chorobę przeszli w domu , bo nie było potrzeby by korzystać ze szpitala. I tak jak oni tę chorobę przechodzi wielu ludzi. Niektórzy z mało znanych powodów fatalnie reagują na wirusa i ci trafiają do szpitali. Szpital by móc pomagac musi miec tlen odpowiednie leki , respiratory itd. Tego jak wiemy nie zabezpieczono. Ze wzgledu na obciążenie służby zdrowia ciązko chorymi na covid ważnym byo spłaszczenie wzrosto liczby zachorowań . Niestety jak wiemy nic w tym kierunku nie zrobiono i tylko tryumfalnie oznajmiono zwycięstwo nad episemią. Gdy nastąpila druga fala (wszędzie wiedziano że bedzie) znów panika i, improwizacja i chaotyczne działania barzdziej skodzące niz ograniczające epidemie .
    Ludziom powinno sie to uprzytamniac pokazując prawdziwy stan rzeczy

  24. Na marginesie
    15 listopada o godz. 19:45

    Potwierdzenie z innego źródła:

    „Oficjalne dane dla Polski dotyczące epidemii COVID-19 w październiku są następujące: ok. 270 tys. stwierdzonych infekcji i ok. 3 tys. zgonów z pozytywnym testem PCR na COVID.

    Problemem jest, że dane te nie są nawet przybliżeniem stanu faktycznego. Zgodnie z danymi Ministerstwa Cyfryzacji w październiku 2020 było ok. 49 tys. zgonów (w przybliżeniu, bo nie ma gwarancji, że dane te są już kompletne). Oznacza to wzrost o blisko 15 tys. w stosunku do lat 2015-19, w których liczba zgonów w październiku mieściła się w przedziale 33-34,5 tys.”

    To wzrost o 43%.

    I dalej:
    „Najbardziej zdumiewające jest to, że nadwyżka liczby zgonów pięciokrotnie przekracza oficjalną liczbę zgonów przypisaną do COVID”

    https://wyborcza.pl/7,75400,26503391,prof-lipniacki-polska-leci-w-covidowej-mgle.html#S.main_topic_2-K.C-B.2-L.1.glowka:undefined

  25. @izabella 15 listopada o godz. 20:21
    Hm. Pięciokrotnie? To rzeczywiście statystyczna mgła.

  26. Panstwo w ruinie: Nie widac swiatla w tunel. Zostalo wylaczone

  27. @ozzy
    Światło w tunelu to pociąg pancerny?
    🙂

  28. teo
    15 listopada o godz. 18:35

    Dopiero R Reagan zapewnił dominację PR na Południu przejmując tzw. demokratów reagańskich.

    W tym jednym zdaniu zawarłeś całe squrwysyństwo Raegana, który w zasadzie dał południowym „demokratom” wolną rękę w sprawach rasizmu i dyskryminacji.
    Słynna była jego kampanijna wizyta w Neshoba County, w miejscu zamordowania trzech aktywistów (historia znana z „Mississippi burning”) gdzie mówił o „state rights”. Każdy wiedział co on obiecuje.

    Raegan wyrządził też ogromne długofalowe szkody w dziedzinie ekologii i klimatu. Jak widzę ten kult reganowski w Polsce to cholery dostaję. Twoje podsumowanie krótkie ale akuratne. Miałam takie rozmowy z tubylcami od samego początku bo też mnie to zastanawiało.

  29. izabella
    15 listopada o godz. 20:21
    i
    Na marginesie

    Mam wykres który lepiej pokazuje to o czym piszecie. Katastrofa następuje właśnie ostatnich dniach i jest to wynik działania władzy , a nie epidemii. Jak widać z wykresy rok 2020 wypada najgorzej z tych pokazanych na wykresie , ale dramatu nie było. teraz niestety już nie jest ciekawie.

    https://www.politykazdrowotna.com/66151,rekordowa-liczba-zgonow-w-polsce-od-dekady

  30. W programie „MasterChef” (telewizja tvn) przygotowują kolację wigilijną (tradycyjnie 12 dań) i od czasu do czasu słyszymy piękne polskie kolędy.
    Nawiązując do ulubionego na tutejszym blogu tematu zwyczajów świątecznych, z pewnością każdy lubi dostawać prezenty. W Polsce Ludowej dużego wyboru nie było, później dostawało się wiele ładnych i praktycznych rzeczy. Wśród odzieży były koszule, krawaty, skarpety, a nawet dresy, czapki i swetry z norweskim wzorem. Dochodziły sprzęty wyposażenia domowego i elektronika. Były też wykupione wczasy krajowe i zagraniczne, albo atrakcyjne wycieczki. No i płyty, duże ilości muzycznych niespodzianek. Z biegiem czasu przyjemniej było dawać prezenty niż je otrzymywać. Te święta mogą spełnić oczekiwania. Będą zdalne życzenia bez prezentów. Chrońmy planetę przed zalewem zupełnie zbytecznych przedmiotów

  31. Napisałem że leczenie wg PiS jest groźniejsze od convid i podaje artykuł podający najczęstsze przyczyny zgonów Polaków
    https://www.politykazdrowotna.com/48211,umieralnosc-w-polsce-najczestsze-przyczyny-zgonow
    Systematyczne pogarszanie się opieki zdrowotnej w Polsce powodowało systematyczny choć powolny wzrost liczby zgonów.
    Obecnie mamy załamanie się systemu opieki zdrowotnej ze wszystkimi tego skutkami.

  32. 🙂
    entliczek pentliczek czerwony stoliczek na kogo wypadnie na tego bęc – – > der letzte macht das licht aus
    🙂

  33. Reprezentacja Polski gra z Włochami na wyjeździe, przy pustych trybunach. Nasi faulują. Włochom zależy na wygranym meczu i utrzymaniu prowadzenia w grupie. Należy liczyć się z porażką

  34. Minister Wójcik: Unia Europejska chce nam odebrać suwerenność
    Minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Wójcik skrytykował Unię Europejską za uzależnienie wypłat z unijnego budżetu od przestrzegania praworządności przez kraje będące członkami UE.

  35. maciek.g
    15 listopada o godz. 19:20
    „Ogromna większość polskich katolików tak kultywuje swa religie – kompletnie bezmyślnie powielają to co przekazali rodzice”.

    Dwadzieścia pięć lat temu, arcybiskup Henryk Muszyński, oświadczył: „Ewangelia nie zdołała nas wewnętrznie przemienić. Polacy są narodem chrześcijańskim jedynie statystycznie. (…) Trudno negować fakt, że dla wielu ludzi chrześcijaństwo staje się bardziej zwyczajem niż religią”.

    Co jest przyczyną tego coraz powszechniejszego zjawiska, jakim jest okazywanie jedynie pozorów pobożności ? Wydaje się, że częściowo odpowiada na to pytanie wynik pewnego sondażu opinii publicznej. Polacy zapytani o to, co jest dla nich wartością najwyższą, wymieniali najpierw rodzinę, następnie uczciwość, sprawiedliwość, życzliwość i solidność. <bSprawy Boga i religii znalazły się dopiero na 16 miejscu.

    Warto wiedzieć jaki powód braku poważnego zainteresowania czymś głębszym niż obrządek religijny lub ceremonia, podał największy nauczyciel religii. W Kazaniu na Górze, Jezus z Nazaretu, , odznaczający się wnikliwym zrozumieniem natury ludzkiej, oznajmił: „Szczęśliwi ci, którzy są świadomi swoich potrzeb duchowych”.

    Naszych potrzeb duchowych nie zaspokaja jednak samo przyłączenie się do jakiegoś kościoła lub chodzenie na nabożeństwa. Religia oparta głównie na obrzędach odwołuje się do emocji, ale nie podaje realistycznego rozwiązania problemów życiowych. Chociażby nawet zalecała przestrzeganie podstawowych, całkiem rozsądnych przykazań, to jeśli nie umożliwia zrozumienia rzeczywistego sensu życia – nie zaspokoi potrzeb duchowych żadnego myślącego człowieka.

    Praktykowanie takiej religii nie umożliwi też nawiązania dobrych stosunków z Bogiem a tym samym zaznawania prawdziwego zadowolenia.

    Aby w dzisiejszym świecie zachować siły moralne i duchowe, trzeba wiary opartej na czymś głębszym niż obrządek religijny lub ceremonia. Taka wiara musi być osadzona na fundamencie znajomości i właściwego zrozumienia Słowa Bożego, Biblii.

    Ukłony.

  36. Zauwazylem dramat z danymi. Czary mary…..

  37. PiSsekciarze
    ozzy
    15 listopada o godz. 19:57
    „Naprawiamy Polskę, ale przeciwnik jest bardzo silny”

    Mój komentarz
    PiSowcy po swoim wodzu Jarosławie mają mentalność strażników, obrońców narodu polskiego, naprawiaczy świata oraz dysponentów wskazujących kto jest po naszej stronie i to jest dobrze, kto jest przeciwko nam i to jest niedobre, bo to wróg chrześcijaństwa i państwa ufundowanego na chrześcijaństwie i tysiącletnich tradycjach. PiSowscy aktywiści selekcjonują obywateli, mówią kto jest przyjacielem Polski i narodu polskiego, kto wrogiem. Dzielą ludzi na MY i ONI.
    Polaryzują społeczeństwo, dzielą ludzi na prawidłowych i nieprawidłowych (Polaków, wyznawców, przedstawicieli, obywateli), przeciwstawiają jednych przeciwko drugim i okazują tym pierwszym poparcie i aprobatę, tym drugim pogardę, potępienie i w ostatecznym rachunku nienawiść.

    To jest typowa mentalność sekciarska, z tym że u części z nich (PiSowców i ich adoratorów), to jest poza, koniunkturalizm zwerbowanych, przybrane barwy ochronne, by nie wyróżniać się wśród swoich.
    U PiSowskiej mniejszości tej wybitnej-kierowniczej (namaszczeni przez łaskę Prezesa) przyrodzone cechy, to coś zbliżonego do tych, która królują w stanie kapłańskim na wyższych poziomach hierarchii – okazywanie wyższości moralnej i kulturowej wobec niezdolnych do zrozumienia, pouczanie, napominanie swoich by nie wchodzić na złą drogę, bronić się przed złem (inni szatani), żyć w czystości-polskości i słuchać słowa Bożego, czyli jego najwyższego głosiciela w PiSie – Jarosława Ka.

    Brońmy kościołów przed barbarzyńskim, brutalnym nihilizmem. Rozpoznawajmy wrogów według udzielanych wskazówek (przekazy dnia), działajmy podług jego woli i rozumu, nie dajmy się ogłupić, otumanić gadkami o abstrakcyjnych wolnościach i rzekomych prawach, pamiętajmy o wiecznie żywych wartościach (przekazy dnia), dawajmy zdecydowany odpór burzycielom naszej kultury, złodziejom VATu i suwerenności, brońmy się przed atakami postmarsksizmu i wyuzdanego liberalizmu na naszą wiarę, rodziny, tradycje, kościoły, obrządki, kapłanów.
    Itd, itp.
    Pzdr, TJ

  38. @tejot 15 listopada o godz. 21:33

    “Strzeżcie się, bo szatan jako lew ryczący krąży szukając, kogo by pożarł”
    Proto-sekciarska mentalność. @dezerter potwierdzi 🙂

  39. dezerter83
    Ostatecznie jest ponad miliard katolików na świecie i być może w innych krajach jest inaczej niż w Polsce. Może u nas jest pewien sceptycyzm do żydowskiej religii (bez urazy), ale liczy się wspólnota, zwyczaje i muzyka. Ta tradycja jest najważniejsza i tego żadna propaganda nam nie odbierze.

    PS. W wielu krajach następuje renesans zwyczajów religijnych. Ostatecznie w tej religii jest miłość bliźniego i szacunek dla wszystkich ludzi, a co najważniejsze dobrowolność praktyk religijnych, czego nie ma u muzułmanów czy ortodoksyjnych Żydów, nie wspominając o sektach wyznaniowych

  40. maciek.g

    To epidemia paraliżuje system ochrony zdrowia czego efektem jest wzrost zgonów covidowych i innych. Rząd w tym przypadku odpowiada za brak przygotowania systemu ochrony zdrowia do tej epidemii. I nie tylko bo również za brak przygotowania najszerzej rozumianego życia społecznego na to zagrożenie.
    Tym bardziej, że jak napisałem wcześniej owo zagrożenie było jasne od marca.

    Jeszcze jedna uwagą – w kraju nie wystepuje tzw druga fala epidemiczna. To jest wciąz rosnąca fala marcowa nad którą w sierpniu (zakażenia w śląskich kopalniach) rzad realnie utracił kontrolę. Co zresztą wypierano w kręgach rządowych.
    Pisanie o drugiej fali epidemicznej jest czystej wody zabiegiem propagandowym by się wyłgać za wcześniejsze zaniedbania czy raczej zaniechania.

  41. @PA2155

    Wczesniej pisałam Ci na temat filmu „A United Kingdom”

    Może Cię zainteresuje bardzo ciekawe spotkanie w Oxford z byłym już prezydentem Botswany Iana Khama , który jest synem pary, o której traktuje w/w film.
    Spotkanie bardzo ciekawe.

    Człowiek ten zdecydowanie na poziomie, interesująco opowiada o sytuacji w Botswanie. Jak również ciekawymi spostrzeżeniami się dzieli na temat polityki międzynarodowej, wymianie gospodarczej, itd.

    To spotkanie miało miejsce w 2018 roku.

    Mr Ian Khama stwierdził ze współczuciem, że gorszego prezydenta Stany Zjednoczone nie mogły sobie wybrać i prawdopodobnie w tej złej chwale nikt z jego nastepców go nie pobije.
    Dodał również, że ma nadzieję iż Trump skończy swą karierę prezydencką po pierwszej kadencji, a jeżeli szczęście będzie sprzyjało Amerykanom, to i może w trakcie pierwszej.

    Ten syn może tylko budzić dumę swoich rodziców.
    A pozatym jaki on jest również świadczy o nich.

    Zdecydowanie polecam wysłuchanie tego programu.
    Jestem pewna, że nie potraktujesz tego czasu jako zmarnowanego.
    Sporo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o dzisiejszej Botswanie.

    Ps. Na początku wspomina o wyrzuceniu jego ojca z rodzinnego kraju, kiedy on sam był małym dzieckiem. Jednak pomija wyrzucenie ich przez Brytyjczyków. Prawdopodobnie oszczędzając patriotyczne odczucia słuchaczy. 🙂 🙂

    President Ian Khama | Full Address and Q&A | Oxford Union
    https://www.youtube.com/watch?v=QMVHcQ-Hv3c&ab_channel=OxfordUnion

  42. na koniec niedzieli:

    To, ze panstwo w ruinie i degraduje sie jest faktem. Ale nie podaza za tym mentalnosc
    ludzi, ktorzy sie boja przyszlosci a nawet myslec o niej.

  43. 404
    15 listopada o godz. 21:45
    spojrze na to chlodnym ale przyjaznym okiem… 🙂

  44. ls42:

    „sceptycyzm do żydowskiej religii (bez urazy)” — co to za dziwolag? (bez urazy)

    PS ad PS: widac, ze lepiej znasz sie na pilce noznej (bez urazy, to fakt)

  45. 404
    15 listopada o godz. 21:45
    podobno Guliani wniosl nowa sprawe w Penns., ze 620k glosow bylo niewazne, w Filadelfii… dowodem byly koperty, w ktorych przeslano rzekomo niewazne glosy… niestety, zniszczono je przy otwieraniu i nie mozna niczego udowodnic…

  46. @ls42 15 listopada o godz. 21:39
    Skąd te dane o „renesansie zwyczajów religijnych”?
    I dlaczego „zwyczajów”? Bez urazy 🙂

  47. Na marginesie
    Pisze o tym Andrzej Krawczyk w tygodniku POLITYKA (strony 72-74) w kwestii ochrony barokowej architektury przyciągającej miliony turystów. Tam dbają o zabytki

  48. @Na marginesie

    Renasans w stylu kard. Dziwisza, ora pro nobis

  49. @ls42 15 listopada o godz. 22:05
    No ale co ma piernik do wiatraka?

  50. Pamiętajcie:

    1. Maseczki trzeba nosić te niebieskie, zwane chirurgicznymi
    nie te z cienkiej szmaty, bo te ostatnie nie zdają egzaminu.
    Jeżeli już ze szmaty, to kilku-warstwowe, gdzie jedna warstwa przynajmniej na 600 włókien tkana, a druga z jakiegoś plastiku też gęsto tkana.

    2. trzymać dystans od innych

    3. wietrzyć często pomieszczenia.

    4. dokładnie myć ręce po każdej wycieczce za drzwi swego domu.
    Nawet po dotknięciu klamki, czy barierki

    5. brać witaminę D3, której organizm w starszym wieku przeważnie już nie produkuje sam. A udowodniono, że wzmacnia ona odporność.
    Brać około 1 000 IU (25mcg) dziennie

    Warto też brać wit. C

    6. Brać prysznic na zmianę ciepły i chłodny.
    Ciepły nieco dłużej niż chłodny.
    Tez wzmacnia odporność

    Trzymajcie się. Nie dajcie się!

  51. Panie Is42

    Pan mi tu o barokach a sukienkowi dupca mlodziankow

  52. @ozzy 15 listopada o godz. 22:05
    🙂

  53. Dajcie spokuj ls42
    Niedziela, koniec tygodnia, można nie tylko walnąć lufe, ale i do niej na zagrychę jakąś głupotę

  54. Co za perfidia?

    Ojciec Maciej Zięba: Jan Paweł II nie tuszował przestępstw seksualnych w Kościele. Ma kartę nieskazitelną
    – Dokument pokazuje, że nic nie było tuszowane ani o pedofili, bo pierwszy zarzut pod adresem McCarricka został sformułowany w czerwcu 2017 roku – stwierdził dominikanin.

    PS wszystko byloby cacy, gdzyby nie wyszlo na wierzch

  55. bezdomny:

    nie dam Ci spokoju, bowiem pisze sie: „spokój”
    Pokój z Toba

  56. Na naszych oczach rozpada się cywilizacja chrześcijańska i buduje się cywilizacja „kredytów rozgrzeszanych”, umarzanych przez „wrażliwych” banksterów. Pieniądz plastikowy stanie się bogiem i ciemieżcą. Literatura blogowa zostanie wpisana do terapii obowiązkowej w szpitalach leczących depresję. Walka z Kościołem Katolickim osiągnie wymiar bohaterski, wynagradzany orderami klasy renty dożywotnej. Tak będzie wyglądał oczekiwany wiek XXI. To wszystko się stanie za zgodą covidowych inteligentów i pełną aprobatą rządów wybranych w legalnych i demokratycznych wyborach. Moje zdolności profetyczne zostaną rozpoznane i napiętnowane zgodnie z literą prawa i wolą blogowych wachmanów pilnujących poprawności politycznej

  57. No to już wiemy, z kim mamy do czynienia… Woytek profetus.

  58. ozzy
    15 listopada o godz. 22:09
    „Ojciec Maciej Zięba”

    Największy nauczyciel religii, Jezus z Nazaretu nauczał, że ci, którzy przewodzą w działalności religijnej, nie powinni nosić specjalnych tytułów podkreślających ich pozycję. Powiedział do swoich naśladowców: „Nikogo na ziemi nie tytułujcie ojcem, bo macie jednego Ojca — tego w niebie” (Mateusza 23:9).

    Ukłony.

  59. @ls42
    15 listopada o godz. 21:39

    Zgadzam się z Tobą.
    Nie przyjmuj adresowanych do Ciebie złosliwostek
    Jest grupka, dla której wszystko co katolickie natychmiast się kojarzy z pedofilstwem. Ale to jest grupka.
    Bo wiadomo, że tak nie jest.
    Ludzie trafiają się różni wszędzie. A nauka katolicka nie naucza pedofilstwa.

    Te nagminne wypominanie że wszystko źle przypomina nagonkę.
    Tam gdzie źle to źle. Ale bez przesady nie wszyscy katolicy to dranie.
    W zdecydowanej większości to przyzwoici ludzie.

  60. Bar Norte
    15 listopada o godz. 21:41
    Masz racje to nie wygląda na druga falę , a raczej na skutki złego zarządzania epidemia

  61. @404 15 listopada o godz. 22:18
    Problem w tym, że „przyzwoici ludzie” wspierają sqr…synów słowem, czynem i groszem. Jak to świadczy o ich przyzwoitości?

  62. ozzy
    Jest problem i trudno otwarcie o tym pisać ze względu na szacunek do wartości przyniesionych przez przybyszów z Izraela na ziemie Polan. To zbyt złożona i trudna filozofia tej religii chociaż mało kto neguje 10 przykazań. Nawet Słowianin Stanisław często te uniwersalne zasady przywołuje.
    To próbował pogodzić papież z Polski, ale przecież się nie udało. Żydzi, muzułmanie i podzieleni cbrześcijanie każdy po swojemu przyjmuje sposób zachowania i ceremonie. Każdy chce być bliżej Boga, a przecież powiedziano, że ostatni będą pierwszymi. Ja się nigdzie nie rozpycham

  63. @ls42 15 listopada o godz. 22:21
    Jakie „przyniesione wartości” masz tu na myśli?

  64. Mało kto neguje 10 przykazań?
    Jakich przykazań? „Nie uczynisz sobie wizerunku”?

  65. Na marginesie
    W przywołanym artykule mowa o odsłonięciu na środku rynku Starego Miasta w Pradze w dniu 15 sierpnia 2020 roku słupa Mariańskiego z figurą Matki Boskiej.
    Pomnik został uroczyście odsłonięty i poświęcony. To tylko przykład z sąsiedniego kraju.
    Jakie wartości? Rodzina i wspólnota, zapisane prawa. To mało?

  66. @Na marginesie
    15 listopada o godz. 22:21

    każdy wspiera swoją wspólnotę.
    Oni swoją, a Ty swoją

    Chodzi o to, żeby nie demonizować siebie wzajemnie.
    To tyle i aż tyle.

  67. ls42

    Mam wrażenie, że sprowadzanie religii wyłącznie do tradycji (tradycjonalizm) jest jednym ze źródeł poważnych problemów koscioła katolickiego w kraju.
    Oczywiście przyjmując, że tradycjonalizm w sumie sprowadza się do zespołu nawyków.

  68. @ls42 15 listopada o godz. 22:39

    Rodzina i wspólnota nie są wartościami religijnymi.

    Zapisane prawa – ty drwisz? Jakie prawa? Jakich praw przestrzega kaka?
    Wielebny Rydzyk deklarował, że prawo nie obowiązuje katolika.
    Hołownia, sztandarowy katolik, wzywał w felietonie do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Kościół zawsze podżegał do anarchii, posługując się ogłupioną tłuszczą.

  69. ls42
    15 listopada o godz. 21:39
    „Ostatecznie w tej religii jest miłość bliźniego i szacunek dla wszystkich ludzi”.

    Rozumiem, że przy niedzieli, czyli <bzabijali się nawzajem. Protestanci mordowali protestantów, a katolicy — katolików, chociaż wszyscy mieli się za chrześcijan”.

    Serdeczności.

  70. @404 15 listopada o godz. 22:45
    Ja nie wspieram żadnej wspólnoty. Ja próbuję ustalić, co lS42 ma na myśli.
    Tylko tyle, ale ciezko to idzie.

  71. izabella (20:33)
    Dzięki za dobre słowo.

    Dodam, że przejęcie Południa i tematu rasowego przez republikanów (PR) zaczęło się od JFK i LBG, czyli demokratycznych prezydentur. Civil Rights Act (1964), Voting Rights Act (1965) ich dzieło. (Ciekawe, skąd im się to wzięło?)

    PR (skrót amerykański – GOP) wpadła na pomysł, aby wykorzystać odejście demokratów od tradycyjnej linii w sprawie segregacji i wyższości praw stanowych. Kandydatura B. Goldwatera, który wygrał prawie wszystkie stany głębokiego południa USA + Arizona (jego stan rodzinny), ale przegrał wszystkie pozostałe 40-kilka, była katastrofą. Nixon wprowadził chytrą „southern strategy” i wygrał dwukrotnie, także na południu w 1968 i 72 roku. W 1976 demokrata J. Carter ze stanu Georgia odbił stany południowe. Dlatego Reagan tak się ostro wziął za nie i pokonał Cartera. W przemówieniu na Neshoba County Fair obiecał danie stanom wolnej ręki w sprawach segregacji i praw rasowych, co było „taktycznym” odwróceniem partyjnych programów sprzed 100-150 lat.

    Polityka Reagana wprowadziła zmiany głównie w gospodarce, wolno-rynkowe ograniczenie regulacji, ograniczenie interwencji państwa, obniżenie podatków – tzw. reaganomics. Po recesji w pierwszych dwóch latach, gospodarka amerykańska odżyła po latach stagflacji w okowach doktryny neokeynesizmu.

    W Polsce Reagan zdobył popularność – wydaje mi się zasłużoną – dzięki ostrej polityce wobec ZSRR i doprowadzenie ich do bankructwa, w efekcie do rozpadu bloku sowieckiego.

  72. ls42
    15 listopada o godz. 21:39
    „Ostatecznie w tej religii jest miłość bliźniego i szacunek dla wszystkich ludzi”.

    Rozumiem, że przy niedzieli, czyli pierwszym dniu tygodnia, zebrało się panu na żarty.

    Mówiąc jednak całkiem poważnie, oto dowód miłości bliźniego w wydaniu przedstawicieli nominalnego chrześcijaństwa:

    „Podczas wszystkich wojen stoczonych tylko w XX stuleciu kler popychał swoich zwolenników do tego, by stawali po przeciwnych stronach frontu i całymi milionami zabijali się nawzajem. Protestanci mordowali protestantów, a katolicy — katolików, chociaż wszyscy mieli się za chrześcijan”.

    Serdeczności.

  73. woytek
    No i dobrze niech kościółkowi sp—————–ą!

  74. Tu są wartości (hi hi) religijne… Trochę historii.

    https://www.youtube.com/watch?v=0djxtx6UcoA

  75. @Na marginesie
    15 listopada o godz. 22:48

    Myślę, że dręczenie pogodnego IS42 jest niesmaczne
    Czy robisz to dla ćwiczeń, czy z braku innych oponentów?
    Czy też go gwałtem chcesz przerobić na swoją modłę.

    Jestem pewna, że to Ci się nie uda.
    On nie uważa, że dziecko w łonie matki to „pasożyt” jak Ty uważasz.
    Również jestem przekonana, że ten człowiek nie jest za utrzymywaniem beznadziejnej ciąży, która wiadomo od początku, że skończy się tragicznie.

    żyj i daj żyć
    To jest bardzo dobra dewiza i warto się nią kierować.

    Wchodzenie z butami w czyjeś intymne sfery nie jest mile widziane i NIGDY nie przynosi pozytywnych rezultatów.
    Jedynym efektem jest skłócenie, które pozostawia niesmak.

  76. Na dobranoc:
    Kazda wladza zmusza do hipokryzji. Ale w Polsce sa dwie wladze. I dwie hipokryzje.

  77. Na marginesie
    15 listopada o godz. 22:21
    To ze wspierają nie znaczy że są nieprzyzwoici. Znam wielu ludzi wspierających kościół i władze. W powszechnej opinii można na nich podolegać i sąsiadom świństwa nigdy nie zrobili – są uczynni , ale niestety są uparci myślowo jak przysłowiowe osły i ponieważ swoje życie oparli na wierze katolickiej chętnie wierzą w spisek przeciw księżom i kościołowi i nie wierzą w doniesienia o skandalach. Dla nich fakty wobec dogmatów wiary
    (i tego w co wierzą) nie maja żadnego znaczenia. Wierzą w straszne bzdury jak to, że Bóg da, Bogu trzeba dziękować za dobro które ich spotyka, że nauka kościoła jest niezmienna, że żydzi są starszymi braćmi w wierze itp itd
    gdyby uznali ze księża ich odszukali fundamenty na którym oparli swe życie rozsypał by się w proch. Dlatego brną. Oni przyjęli swą wiarę od rodziców i bezmyślnie kontynuują to czego ci ich nauczyli. Dlatego ich religijność jest taka jaka jest. To jakaś dziwna mieszanka wiary chrześcijańskiej zabobonów i tradycji ludowej , wiara w obrazy , relikwie itp. części tych ludzi nic nie zmieni.

  78. 404
    15 listopada o godz. 22:57
    Mauro wroc… 🙂

  79. @dezerter83
    15 listopada o godz. 22:52

    A ty debilu wsać se w analny otwór twoje zasrane serdeczności i tam nawracaj na swoją kocią wiarę.
    przestań judaszu ludzi dręczyć i odwal się ze swoimi książeczkowymi pseudo-wiadomościami
    Nachalny typie!

    Znalazł się jedyny sprawiedliwy. Myślałby kto.
    Wszyscy źli, tylko jechowcy dobrzy. To chyba najobrzydliwsza sekta ze wszystkich.
    bardziej nachalnych trudno spotkać.

  80. Włosi grali znacznie lepiej i wygrali 2:0
    Trafnie napisała @404 za co pięknie dziękuję.
    Oczywiście moja wiedza na tematy religijne ogranicza się do twierdzenia; nie czyń drugiemu co tobie niemiło
    Wszystkim dobrej nocy

  81. @404 15 listopada o godz. 22:57
    Nie wiem, gdzie tu widzisz “dręczenie” i zupełnie nie rozumiem twojej histerii.
    Imputujesz mu poglądy, których tu na blogu nie wyraził.
    Mówiłam ci już kilka razy – trzymaj się faktów.

  82. @404 15 listopada o godz. 23:04
    No to dałaś popis. Swoistej “kultury”.

  83. @PA2155
    15 listopada o godz. 23:01

    Nie ma na co liczyć
    ostatnio niezbyt pozytywnie wypowiedział się o jakichś Żydach, więc został zbanowany.
    Podobnie jak jego poprzednicy.
    Zauważyłam, że to jest jedyny sposób na zbanowanie z tego bloga 🙂

  84. właściwie powinnam napisać: jedyny powód

  85. @maciek.g 15 listopada o godz. 23:00

    Doskonale wyjaśniasz ten mechanizm. Ja to rozumiem.
    Ale ls42 nie pisze o tym, w co wierzy, tylko wygłasza jakieś adhortacje i przytacza opinie na temat religii. Ja próbuję ustalić, o co mu chodzi.

  86. @Na marginesie
    15 listopada o godz. 23:08

    A sądziłaś, że tylko Ty „kulturą” możesz świecić?

  87. 404
    15 listopada o godz. 23:10
    przoczylem… 🙂

  88. @404 15 listopada o godz. 23:13

    A co to ma wspólnego ze mną? Twoja pyskówka. Smacznego!

  89. Na marginesie
    Co to jest wiara?
    Myślę, że jutro będzie nowy dzień, a może zaświeci słońce. Może ktoś coś odkryje dla dobra ludzkości. Jak codzień pójdę kupić pieczywo, coś do zjedzenia, posłucham radia i obejrzę programy telewizyjne. Wierzę, że to będzie kolejny miło spędzony dzień

  90. @404 15 listopada o godz. 22:57
    żyj i daj żyć
    To jest bardzo dobra dewiza i warto się nią kierować.

    @404 15 listopada o godz. 23:04
    A ty debilu wsać se w analny otwór twoje zasrane serdeczności i tam nawracaj na swoją kocią wiarę.

    „żyj i daj żyć…” Pączuś!

  91. Na marginesie
    15 listopada o godz. 22:27
    ty bardzo mnie przypominasz tych moich polskich katolików à rebours
    takie samo zacietrzewienie i nie uznawanie racji oponenta

  92. 404
    15 listopada o godz. 23:04
    „A ty debilu…”

    Nie miałem zamiaru Pani zdenerwować. Łączę pozdrowienia i wyrazy szacunku.

  93. @ls42 15 listopada o godz. 23:23

    Ale to nie jest wiara religijna. I nie jest to obyczaj ani tradycja. To jest po prostu twój osobisty stosunek do rzeczywistości. Inni nie muszą go naśladować. Poza tym mieszasz pojęcia.

  94. @maciek.g 15 listopada o godz. 23:24

    No wybacz, ale ja nie mam wpływu na to, co ci akurat… przypominam.
    😀

  95. 404
    15 listopada o godz. 23:04
    nie przesadzaj, jehowici nie są niebezpieczni. Zazwyczaj grzeczni choć namolni. Szkoda czasu na dyskusje z nimi, bo to takie bicie się z wodą. Jak cie denerwuje to go nie czytaj.

  96. Do zachowania @404 żaden blogowy moralista nie zgłasza (hi hi!)
    żadnych zastrzeżeń.

  97. @Blackley
    15 listopada o godz. 23:06

    Obejrzałam. Ale z trudem
    Ja nabrałam do nich uczulenia.

    Kiedyś byłam łagodną młoda kobietą.
    Jakimś sposobem mnie wywachali i zaczęli notorycznie nachodzic.
    Wtedy nie umiałam sobie z tym poradzić.
    Aż tak mi zaszli za skórę, ze teraz bez oporów wrzeszczę: wynochaaa!!!

    Już nie tracę czasu na żadne gadki.

    To chamstwo potrafi w niedzielę z samego ranka pukać do drzwi i chce wciskać swoje androny. Już miał być ich koniec świata. W zasadzie to już kilka razy.
    A ostatni to jakoś niedawno. A ci jakby nigdy nic przesuwaja sobie datę i dalej nieroby łażą i dręczą ludzi.

    Ostatnio mam spokój (odpukać)
    mozliwe że sobie zaznaczyli w zeszyciku, że moja duszyczka nie do uratowania przez nich i w końcu się odwalili. 🙂 🙂

    Wcześniej wszelkich grzecznych sposobów próbowałam. Nieskuteczne!!!

    Jedyny to ten, o którym wspomniałam wcześniej.
    Nic nie słuchać. Tylko gnać. I to z progu.
    Inaczej zadręczą

  98. @404

    żyj i daj żyć
    To jest bardzo dobra dewiza i warto się nią kierować.

    Wchodzenie z butami w czyjeś intymne sfery nie jest mile widziane i NIGDY nie przynosi pozytywnych rezultatów.
    Jedynym efektem jest skłócenie, które pozostawia niesmak.

    Koniec cytatu…

  99. Na marginesie
    Odnoszę nieprzyjemne wrażenie, że koleżanka @404 nawet nie zauważa w swoim silnie ugruntowanym przekonaniu o niesieniu pomocy blogowiczom/czkom pogubionym w realiach tego świata, że oni wcale tego od niej nie oczekują. Te matczyno-ciotczyne starania mogą irytować, co wcale mnie nie dziwi, bo sama ich doświadczyłam.
    Namarginesko, rób i myśl swoje, czego ci szczerze życzę.

  100. ls42

    „Co to jest wiara?”

    Wiara to jest uznawanie za prawdziwe tego czego nie można dowieść.

    A prezyzyjniej a zarazem subtelniej to „nadawanie dużego prawdopodobieństwa prawdziwości twierdzenia w warunkach braku wystarczającej wiedzy”.

  101. To znaczy, ze „skłócenia, które pozostawia niesmak” należy bezwzględnie za wszelką cenę unikać. Ale tylko w obrębie „wspólnoty” – która to wspólnota jest „wartością”. Dlatego wujka Is42 nie należy „dręczyć”, ale „dezertera” można zbluzgać. „Dezerter” nie należy do „wspólnoty”.

    Myślę, że na to wyszło. Czyli warto było drążyć.

  102. @mag 15 listopada o godz. 23:42
    Dzięki za wsparcie! Nie omieszkam być sobą, for better or worse.
    🙂

  103. @Bar Norte 15 listopada o godz. 23:44

    To jest (chyba) to co mówisz plus daleko idące konsekwencje wysnuwane z takiego założenia.

  104. Na marginesie
    az mi nieswojo sie zrobilo z moimi skromnymi f**ck i temu podobnymi przerywnikami. Ta lagodna i mloda kobieta?
    Coz sie stalo z nia?

  105. @maciek.g
    15 listopada o godz. 23:30

    Ja go w zasadzie nie czytam.
    teraz mnie podkusiło zeby zobaczyć czym truje Is42

    ja faktycznie mam na nich uczulanie jak mało na kogo.

    Okropnie mnie prześladowali
    Dziecko mi budzili. Mnie budzili, kiedy byłam po pracy i pragnęłam odpocząć.
    W czasie long distance rozmowy ktoś puka, ja przerywam rozmowę, biegnę do drzwi a tu jehowcy. Ja do nich mówię: mam long distance. Ważna sprawa. A oni swoje pieerdoły z nogą w drzwiach, żebym zamknąć nie mogła, itd, itd.

    Aż doszło do tego, że tego bełkotu nachalnego znieść na odległość nie mogę.

    A swoją drogą zainteresowałam się jak to z nimi jest.
    To podła sekta. To co oni swoim dzieciom wyprawiają, to wszystko trzymają w tajemnicy. Wiadomości o ich podłości można usłyszeć od tych, którzy się od nich wyzwolili.
    W kontekście jak się przedstawiają. Prawie świętych rżną, to te opowiadania są obrazem całkowicie przzeczącym .

    Możesz poszukać nawet na youtube jest dużo.

    Nie wiem czy po polsku też, ale być może też są takie zeznania.

    Najbardziej parszywe dla mnie jest ich przedstawianie siebie jako JEDYNYCH dobrych ludzi. Wszyscy inni są źli, wszyscy nie wierzą w dobrego (ich najlepszego) Boga, itd

  106. Bar Norte
    15 listopada o godz. 23:44
    „Wiara to jest uznawanie za prawdziwe tego czego nie można dowieść”.

    1. Wypowiadając się na temat duchowego przymiotu jakim jest wiara, i nie uwzględniając jej biblijnej definicji, nie wykazałeś się starannością. Powtórzyłeś po prostu obiegową opinię. Z jakim skutkiem ?

    Pomyliłeś pojęcia. Gotowość uwierzenia w coś bez przekonujących dowodów lub tylko dlatego, że chce się w to wierzyć, to nie wiara ale łatwowierność. O różnicy między wiarą a łatwowiernością decydują właśnie dowody.

    2. Warto wiedzieć, że apostoł Paweł, zachęcając swojego przyjaciela Tymoteusza do pielęgnowania silnej wiary, napisał do niego: „Trwaj w tym, czego się nauczyłeś i w co po przekonaniu się uwierzyłeś” (2 Tymoteusza 3:14).

    Greckie słowo występujące w oryginale, oddane tu jako „przekonanie” znaczy „być mocno przekonanym o czymś, być pewnym czegoś” (New Thayer’s Greek-English Lexicon , strona 514)

    Dlatego niektórzy tłumacze oddają te słowa tak, jak w Biblii warszawskiej: „Trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś”.

  107. 404
    15 listopada o godz. 22:06 Przestala panowac nad soba. Czas na powrot do sekty, z ktorej uciekla.

  108. @ozzy 15 listopada o godz. 23:55
    No widzisz, do czego są zdolne takie „młode, łagodne” kobiety.
    🙂

  109. @Na marginesie
    15 listopada o godz. 23:41

    Paradoks jest taki, że pod pewnym względem Ty nie różnisz się od dezertera.

    On nachalnie na swoją wiarę naciąga.
    A Ty na swoją niewiarę.
    jedno i drugie robi to z uporem maniaka.

    jedno i drugie zachowanie jest męczące,
    Wierz. Nie wierz.
    Niech każdy ma w tym zakresie spokój

    Ale takim jak Ty i dezerter przymus podpowiada nawracać na swoje.
    Przy każdej sposobności.
    Udowadniać w kółko i w kółko wyższoś swiąt takich nad tymi drugimi (nie wchodząc w szczegóły)

  110. Trauma 404, o traumach miedzypokoleniowych nie wspominam…..

    …404 o sobie
    Okropnie mnie prześladowali
    Dziecko mi budzili. Mnie budzili, kiedy byłam po pracy i pragnęłam odpocząć.
    W czasie long distance rozmowy ktoś puka, ja przerywam rozmowę, biegnę do drzwi a tu jehowcy. Ja do nich mówię: mam long distance. Ważna sprawa. A oni swoje pieerdoły z nogą w drzwiach, żebym zamknąć nie mogła, itd, itd.
    Aż doszło do tego, że tego bełkotu nachalnego znieść na odległość nie mogę….

  111. No widzisz, @Bar Norte, „nie wykazałeś się biblijną starannością”
    Basta, idę poturlać się ze śmiechu.

  112. Na marginesie

    „To jest (chyba) to co mówisz plus daleko idące konsekwencje wysnuwane z takiego założenia.”

    O konsekwencjach nie pisałem, bo przecież bez problemu mozna je sobie dopowiedzieć.
    Taką konsekwencją jest np widzenie w religii wyłącznie tradycji – o czym co jakiś czas pisze ls42.

    A wiec rozumie ją jako nawyki, bo do tego sprowadza się tradycjonalizm. Z tym, że nawyki to zautomatyzowane czynności nabyte w wyniku ćwiczenia – głównie przez powtarzanie.

    W takim ujęciu trudno jest się dziwić poważnym problemom kk.

  113. 404
    15 listopada o godz. 23:55
    „Z nogą w drzwiach, żebym zamknąć nie mogła”.

    „Powtarzanie kłamstwa nie sprawi, że stanie się ono prawdą”.(Franklin D. Roosevelt)

  114. Na marginesie skarzy sie…..nie widze roznicy miedzy siostrami. Tyle samo warte Trzy siostry i kuzynki , paru kuzynow….

    Na marginesie
    15 listopada o godz. 23:31
    Do zachowania @404 żaden blogowy moralista nie zgłasza (hi hi!)
    żadnych zastrzeżeń.

    Owszem, wiele zastrzezen, brakuje jeszcze zaplakanej Mag.

    Ciagle magiel…..

  115. 404: Dziękuję za porady i przestrogi. Przydadzą się wszystkim na blogu.

  116. @mag
    15 listopada o godz. 23:42

    jestem wdzięczna za szczerą wypowiedź.
    Wyciągnęłam wnioski i obiecuję już nigdy Ciebie nie bronić przed napaściami.
    Z mojej strony możesz być spokojna 🙂

  117. Jestem przekonany, ze 404 …..

  118. 404 kupila magiel.

  119. 404
    prosze pani, pani mi tu o swiadkach jehowy a panstwo w ruinie, Rzeczpospolita wszystkich wyznan tonie wraz z Janem Pawlem II, ktorego topi kard. Dziwisz. Niech no pani zerknie do bloga pana Tanaki.
    O tempora, o mores…a w pani ksywie te dwie czworki mesjanskie, ktore tak pieczolowicie strzega 0.

  120. @Daniel Passent
    16 listopada o godz. 0:10

    Moja przyjemność 🙂

  121. @Bar Norte
    Wiara to „nadawanie dużego prawdopodobieństwa prawdziwości twierdzenia w warunkach braku wystarczającej wiedzy”.
    Ta definicja pasuje mi bardziej do hipotezy. W Wikipedii po angielsku znalazłam definicję hipotezy bardzo zbliżoną do Twojej definicji wiary:
    a supposition or proposed explanation made on the basis of limited evidence as a starting point for further investigation.
    Czego się spodziewałam sięgając po nią.

  122. 404
    16 listopada o godz. 0:11 Wyciagnela wnioski z magla. Zapomniala zalozyc FFP2.

  123. dezerter83

    Ale jak sobie przypominam na temat dowodzenia prawdziwości opowieści biblijnych w oparciu o tresci tych opowieści już wymienialiśmy poglądy.

    Jeśli zapomniałeś to mogę to powtórzyć – Biblię traktuję jako utwór literacki w związku z czym dowodów na prawdziwość opisanych historii nie potrzebuję.

  124. Mag pisala o matce myslac o ojcu. Obecnie do rodziny blokowej dolaczyla ciotka . Wszyscy stoja przed trzepakiem. Kolejna do magla rosnie.

  125. kruk

    Podałem definicję psychologiczną biorąc pod uwagę kontekst dyskusji. To jest zdefiniowanie psychicznego odczucia.

  126. @Bar Norte 16 listopada o godz. 0:07

    Co do kompletnej bezrefleksyjności owej “tradycji” – to masz całkowitą rację.
    Nie sądzę jednak, żeby z takiego pojmowania religii wynikały dla kaka jakieś problemy. Przeciwnie, on się jeszcze jakoś trzyma dzięki zbiorowej bezrefleksyjności. Takie mam wrażenie. Bo gdyby ci „wierzący” zaczęli myśleć albo coś zgłębiać, to…

  127. Dlaczego 404
    15 listopada o godz. 23:10
    oszalala……

    …..Nie ma na co liczyć
    ostatnio niezbyt pozytywnie wypowiedział się o jakichś Żydach, więc został zbanowany…

  128. Jak nie wiadomosci tv, to wiara w wiki. W politycznym blogu cytaty z Wiki.

  129. Definicja psychiczna zabrakla w analizie …..

  130. Na marginesie

    juz red. Passent sie pogubil w tych chaszczach i tym chrusniaku a moze bezsennica go trzyma ?

  131. @Bar Norte
    Podałem definicję psychologiczną…
    Nie wiedziałam, że to jest definicja psychologiczna. Ale skoro o psychologię w niej chodzi, to wydaje mi się, że ta definicja dotyczy człowieka specyficznie wierzącego. “Duże prawdopodobieństwo prawdziwości” pozostawia margines na zwątpienie, tymczasem wiara u wielu ludzi jest uczuciem niezmąconej pewności dotyczącej rzeczy, których nie można dowieść.

  132. @404 16 listopada o godz. 0:04

    Wypada wreszcie powiedzieć otwartym tekstem: nie życzę sobie twoich pouczeń. Możesz je sobie włożyć tam, gdzie słońce nie dochodzi. Jesteś wulgarna i niezbyt przenikliwa.

    Dotarło wreszcie?

  133. Bar Norte
    16 listopada o godz. 0:15
    „Biblię traktuję jako utwór literacki”.

    Możesz traktować Biblię jak ci się podoba. Mnie nic do tego. Jeżeli jednak z punktu widzenia osoby niewierzącej, tłumaczysz czym jest wiara, nie uwzględniając definicji tego duchowego przymiotu zawartej w tej Księdze, to moim zdaniem wcielasz się w rolę niewidomego od urodzenia, który opowiada o kolorach.

  134. I juz na koniec;
    gdyby wierzacy kk zaczeli myslec, znikneli by jak Jacwigowie a kard. Dziwisz nie topil by JP II u Tanaki.

  135. @ozzy 16 listopada o godz. 0:28
    Nie mam pojęcia, co nurtuje Redaktora…

  136. Na marginesie probuje ustalic. Ustalony i Ustalajaca oraz Ustulana sa wszyscy razem klientami w maglu.

  137. @Saldo Mortale
    Weźże byka za rogi i zamiast krążyć wokół cudzych określeń wiary czy hipotezy podaj własne.

  138. @dezerter83 16 listopada o godz. 0:33

    A czym jest wobec tego wiara dla Hindusa?
    Plączesz się w zeznaniach, niestety.

  139. „Wiara to całkowita pewność, że to, na co mamy nadzieję, nastąpi, przekonujący dowód, że to, czego nie widać, istnieje” (Hebrajczyków 11:1)

  140. Na marginesie oswiecilo i szuka miejsca tam, gdzie podobno „slonce nie dochodzi“.

    Jest taka piosenka po francusku o Turkawce. Zauwazylem u siostr silowe proby zanizania poziomu, u brata przyproszone oko.

  141. @dezerter83 16 listopada o godz. 0:38

    Wiara nie jest pewnością, a pewność przekreśla nadzieję.
    Twój autor bredzi.

  142. Saldo mortale
    16 listopada o godz. 0:40
    no i widzisz Saldo, jak niezbedny byl Mauro…

  143. Na marginesie

    Popatrz jak to wyglada w czasie epidemii. Po wiosennym lockdownie księza twierdzą, że stracili 30 procent wiernych. Wymuszona przerwa zakończyła u tych ludzi nawykowość w tym zakresie. Choc jest epidemia i mozna byłoby oczekiwać wzmożenia religijności.

    Na nawykach w tego typu materii się daleko nie zajedzie.

    To jest tak jak z krzyżami morowymi które zaleciła stawiać diecezja płocka w ramach tradycjonalizmu.
    Ja z dzieciństwa jak przez mglę pamietam taki krzyż. Stał na rozstajach dróg i wyznaczał miejsce grożne, tajemnicze bo opowiadano, że tam cmentarz był cmentarz zmarłych na cholerę. Krzyż pełnił rolę amuletu chroniącego przed czahąca się zarazą. W kazdym razie ludzie przyśpieszali kroku przechodząc tamtędy. Tych krzyży nie stawiano z nawyku z tylko bardzo konkretnego z punktu widzenia religii powodu. To była myśl, refleksja a nie nawyk.

    Teraz kwestię epidemiczne są zracjonalizowane więc tych krzyży nie stawiają – mimo apeli.

  144. @Na Marginesie
    Wiara nie jest pewnością…
    To jest prawdziwe dla obserwującego to zjawisko z zewnątrz. Wierzącym zdarza się mylić wiarę z wiedzą, na co masz dowód wyżej.

  145. Od sasiada…..

    logo
    13 listopada o godz. 19:51
    Bóg istnieje tylko dla tych, którzy wierzą w jego istnienie. Gdy zabraknie wierzących, Bóg przestaje istnieć. Katolicy wierzą, że po śmierci czeka ich albo niebo, albo piekło. Wierzą, że Bóg wszystko widzi, a więc wszystko o nich wie. Zna ich wszystkie dobre i wszystkie złe uczynki. Wierzą, że karą za wyrządzone przez nich zło jest piekło. Wierzą, że piekło to niewyobrażalne męki przez wieczność. Wierzą więc, że czeka ich niewyobrażalnie surowa kara i że jest ona nieuchronna. I co robią? Dokładają wszelkich starań, by wylądować w piekle. A im katolik jest wyżej w hierarchii katolików, tym bardziej się o to stara. Biskupi i kardynałowie na potęgę gwałcą więc dzieci, by Bóg nie mógł mieć wątpliwości, że powinien skazać ich na wieczne piekło, bo przecież trudno sobie wyobrazić coś bardziej odrażającego i karygodnego od seksualnego wykorzystywania dzieci. Dlaczego więc to robią? Możliwości są dwie: albo w piekle jest lepiej niż w niebie, albo nie ma ani piekła, ani nieba, bo po śmierci nie ma już nic. Stawiam na tę drugą możliwość, bo wizja życia wiecznego po śmierci jest całkowicie pozbawiona sensu, tak samo jak wizja Boga, który dał człowiekowi życie na krótką chwilę, by potem zamienić je w bezcelową i jałową wegetację przez wieczność.

  146. Mauro jest anegdota, ktora obecnie bredzi u sasiada.

  147. kruk

    „tymczasem wiara u wielu ludzi jest uczuciem niezmąconej pewności dotyczącej rzeczy, których nie można dowieść.”

    Gdyby tak było to historia koscioła nie sprowadzałaby się do udręki ciagłego szukania dowodów związanych ze zwątpieniem, jak to ujęłaś.

  148. @Bar Norte 16 listopada o godz. 0:45

    Mnie te krzyże morowe po prostu rozśmieszyły – bo nie kojarzą mi się z żadnymi realiami. To ciekawe, co piszesz, że stawiano je z jakiejś wewnętrznej potrzeby. Ale ciekawy jest też fakt, że kaka stale chce się odwoływać do takiej „ciemnej”, zabobonnej religijności. Samo słowo „amulet” jest wśród „wiernych” źle widziane. Kiedyś oburzył się na mnie jakiś religiant, gdy stwierdziłam, że szkaplerz to amulet. Ale mimo wszystko oni na tym bazują, na szamaństwie i magii, tylko nie chcą nazywać tego po imieniu.

  149. @kruk 16 listopada o godz. 0:48

    Z tego cytatu to raczej w ogóle nic nie wynika – to jest bełkot, być może źle przetłumaczony.

  150. Na marginesie
    16 listopada o godz. 0:40
    „a pewność przekreśla nadzieję”.

    Występujące w hebrajskim i greckim tekście Biblii odpowiedniki słowa „nadzieja” odnoszą się do ochoczego wyczekiwania czegoś dobrego. Ogólnie rzecz ujmując, składają się na nią dwa elementy — pragnienie czegoś dobrego i podstawa, by wierzyć, że ono nadejdzie. Biblijna nadzieja oparta jest na faktach i niezbitych dowodach.

    Pod tym względem nadzieja przypomina wiarę, która według Biblii powinna być pewna i poparta dowodami; nie może mieć nic wspólnego z naiwnością. Mimo to Pismo Święte odróżnia wiarę od nadziei.

    Zilustruję to przykładem: Kiedy prosisz bliskiego przyjaciela o przysługę, możesz żywić nadzieję, że ją wyświadczy. Twoja nadzieja nie jest bezpodstawna — ufasz mu i wierzysz, że ci pomoże, bo dobrze go znasz; widziałeś już, jak okazywał życzliwość i hojność. Taka nadzieja i wiara mają ze sobą ścisły związek, są nawet od siebie zależne, mimo to się różnią.

  151. Dogmaty, paradygmaty, formaty, maty i makatki , w potrzebie transcendencji mebloscianki.

  152. dezerter83

    Podałem psychologiczną definicję wiary. Psychologia nie czerpie inspiracji z Bibli.

  153. Saldo mortale
    16 listopada o godz. 0:52
    … ale byl jak sredniowieczny cyrulik i upuszczal krew z nagromadzonymi humorami i toksynami… i dlatego go brakuje… byl lekiem na cale zlo… 🙂

  154. Wiki pomieszala blogomatolkom w glowach, pardon, czerepach.

  155. Na marginesie

    Krzyże morowe czyli tzw karawaki to były typowe amulety. Nie tylko je stawiano ale również noszono na ciele. Zresztą współczesnie są sprzedawane jako amulety.
    Nie ma religii bez magii.

  156. @dezerter83 16 listopada o godz. 0:58

    Nie ma i nigdy nie było hebrajskiego tekstu Nowego Testamentu. Powstał w żydowskiej zhellenizowanej diasporze i spisano go po grecku. Grecki tekst to oryginał, innego nie ma.

    Poza tym odpowiadasz mi bez sensu. Ja nie mówiłam, że wiara się nie róźni od nadziei, tylko że jest nie do pogodzenia z pewnością.

  157. @Bar Norte
    Gdyby tak było to historia koscioła nie sprowadzałaby się do udręki ciagłego szukania dowodów związanych ze zwątpieniem, jak to ujęłaś.
    Zgoda – definicja, którą podałeś, trafnie określa taką wiarę. Ja natomiast miałam na myśli pewną panią mówiącą: “Przecież wiemy, że Chrytus umarł za nasze grzechy” takim tonem, jakim by powiedziała, że wiemy, iż ziemia kręci się wokół słońca. Pomyślałam też o wierze terrorystów islamskich.
    Nie ma religii bez magii.
    Religię wywodzi się z magii, podobnie zresztą jak naukę. Była kiedyś o tym rozmowa na blogu Szalonych Naukowców.

  158. Dokładny spis wypowiedzi. czegoś co mozna nazwać rodzajem konwersacji (?) między nami. W ciągu krótkiego czasu

    12 Twoich wypowiedzi do mnie albo o mnie
    4 wypowiedzi zawsze tylko do Ciebie

    Podobna statystyka i poprzednio była

    Twoje zachowanie przypomina częstokroc salto mortale.
    Tylko na nieco inną melodię śpiewacie
    O braku samokrytyki nawet nie wspomnę.

    ***
    Chronologiczny spis:

    Na marginesie 15 listopada o godz. 22:21
    —–404 15 listopada o godz. 22:45
    Na marginesie 15 listopada o godz. 22:48
    —–404 15 listopada o godz. 22:57
    Na marginesie 15 listopada o godz. 23:07
    Na marginesie 15 listopada o godz. 23:08
    —–404 15 listopada o godz. 23:13
    Na marginesie 15 listopada o godz. 23:16
    Na marginesie 15 listopada o godz. 23:24
    Na marginesie 15 listopada o godz. 23:31
    Na marginesie 15 listopada o godz. 23:41
    Na marginesie 15 listopada o godz. 23:48
    Na marginesie 15 listopada o godz. 23:49
    Na marginesie 16 listopada o godz. 0:02
    —-404 16 listopada o godz. 0:04
    Na marginesie 16 listopada o godz. 0:33

    ***

    Na koniec zacytuję Twój pièce de résistance:

    Na marginesie 16 listopada o godz. 0:33
    @404 16 listopada o godz. 0:04
    Wypada wreszcie powiedzieć otwartym tekstem: nie życzę sobie twoich pouczeń. Możesz je sobie włożyć tam, gdzie słońce nie dochodzi. Jesteś wulgarna i niezbyt przenikliwa.
    Dotarło wreszcie
    ?

  159. @PA2155

    Jeszcze wklejam Ci króciutki filmik uzupełniający niejako poprzedni temat

    President Obama Meets with Botswana President Khama
    https://www.youtube.com/watch?v=YWo7Y54YM8M&ab_channel=TheObamaWhiteHouse

  160. 404
    16 listopada o godz. 2:38
    poluzuj.. nic im nie zrobisz, to problem stary jak ten blog.. unikaj problemow.. 🙂

  161. @PA2155
    16 listopada o godz. 3:50

    Ja nic nikomu nie chcę zrobić.
    Przedstawiłam rekord, ponieważ zarzucała mi, że ją ciągle zaczepiam.
    Co jest nieprawdą.
    Czasem trzeba pokazać „nawidziadło” 🙂 🙂 🙂
    Ja nie mam zamiaru tego kontynuować.
    Dla mnie sprawa jest zamknięta.

  162. Czy ruiny Aten czy Rzymu nie są piękne w stanie nie kompletnym… Tak sobie myślę prywatnie, że po to jest wyobrażnia, aby zrewitalizować substancję… Czy zwrot do seniora małżonka : ty moja ruino… nie jest podsumowaniem przebytej drogi… złotych monet nie poddaje się konserwacji… Ruina ma tyle lat na ile wygląda… a człowiek po przebudzeniu…

  163. Na marginesie
    16 listopada o godz. 1:12
    „Nie ma i nigdy nie było hebrajskiego tekstu Nowego Testamentu”.

    A kto i gdzie napisał, że był ?

  164. W ruinie jest morale katolickiej części formacji nad Wisłą… chrzest i lekcje religii trafiły na Berdyczów… opór materii na zasady życia duchowego i nie tylko zawleczone przez krzyżaków… Tak sobie myślę prywatnie o symbolice krzyża w Sejmie… wisi bo ktoś powiesił… i co… ruina na sali plenarnej…

  165. Fundusz Wspierania Kultury… przedłuża agonię umów tzw. śmieciówek… Tak sobie myślę prywatnie… szukasz sponsora… zostań artystą… tirówki nie mają takich ciągot… pracują ciałem jak Reytan… a nawet pani Walewska… i swój honor mają… bo żadna praca nie hańbi…

  166. Warto wymienić 10 wad katolicyzmu, które doprowadziły AD 2020 do ruiny… Tak sobie myślę prywatnie, że prawda sama się obroni…

  167. 404
    15 listopada o godz. 23:55
    Miałaś złe doświadczenia z Jehowitami i jesteś przeczulona na punkcie tej sekty. Ich przywódcy tak jak w Polsce wielu biskupów robi własny biznes na głupocie ludzi. Ja nie miałem problemów z odwiedzającymi grzecznie opowiedziałem im historie powstania sekty. Wspominałem o długiej liście końców świata jakie ogłosili i spytałem czy na prawdę są takimi głupcami że że wierzą mimo że wciąż nie sprawdzają się ich wyczytane z biblii rewelacje. Raz to każdego można oszukać, dwa razy na to samo już nie tak łatwo , a wielokrotnie tylko skrajnego idiotę.
    Niekończąca się historia końca świata według Świadków Jehowy. 1874, 1914, 1918, 1925, 1945, 1972, 1975, 1984/1994, 2000, 2034… Prawdopodobnie żadne inne wyznanie religijne na świecie nie miało już tylu wyznaczonych dat końca świata, co Świadkowie Jehowy i mimo tego z powodu skrajnej głupoty wielu ludzi trwają i maja się dobrze.
    Einstein -Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.

  168. 404
    Nie masz się o co obrażać. Lubisz innych pouczać, bo tak masz.

  169. Jaka religia takie państwo… Tak sobie myślę prywatnie o eugenicznym Watykanie… na glebie od faszysty…

  170. Ironia losu…..

    Malzenstwo tureckie i austriacki obywatel uratuja Europe.

  171. Ponizej przyklad poetyki faszystowskiej 404:

    …Biedaku, mnie nawet na współczucie dla ciebie nie stać.
    jesteś tak zwana gnida, której zadaniem jest wypijać krew kiedykolwiek zdarzy się okazja…

  172. Dlaczego 404 nie postrzega swojej intelektualnej indolencji, Czyzby miala przyproszone oko lub przerwala przyuczenie do zawodu w maglu recznym.

  173. Zeby nie bylo“”………..Nie ma zadnej roznicy miedzy 404, Na marginesie i Mag, to tak na marginesie. Wszystkie pracowite i na Stall zazrudnione w maglu. Etatowe maglarki. Czekam teraz na odzew solidarnisci zawodowej.

  174. Cadyk z Ger…..

    ‎NIE można dowodzić prawdziwości Biblii powołując się jedynie na ową Biblię. W ten ‎sposób wpadasz bowiem w pułapkę tzw. błędnego kola w rozumowaniu, np. Adam Mickiewicz ‎Wielkim Poetą był, gdyż pisał genialne poezje, a genialne poezje pisał On, gdyż Wielkim Poetą ‎był.‎
    Poza tym, to zarówno Stary jak i Nowy Testament są zbiorami starożydowskich bajek, ‎napisanych przez starożytnych Żydów, a więc nic dziwnego, że te same postacie pojawiają się w ‎obu tych zbiorach starożydowskich bajek, tak samo jak w naszych polskich klechdach ‎powtarzają się te same postacie np. złej macochy, dobrej pasierbicy, walecznych rycerzy, ‎przystojnych królewiczów, pięknych księżniczek, skąpych kupców, niedobrych czarownic etc. ‎etc.‎
    Tak więc nie można twierdzić na podstawie samych tylko studiów nad Biblią, że Jezus zawsze ‎mówił prawdę, a tylko to, że w owej Biblii, a dokładniej w Nowym Testamencie, uważanym ‎zresztą przez starozakonnych za apokryf, jego autorzy napisali, że Jezus zawsze mówił prawdę.‎..

  175. Guzdra,
    Poniżej podaję zawartość menu, które pojawia mi się po naciśnięciu prawego przycisku myszy:
    – cofnij,
    -wytnij,
    -kopiuj,
    -wklej,
    -usuń,
    -zaznacz wszystko,
    -zbadaj własności dostępności,
    -zbadaj element,
    Powyższe menu pojawia się jedynie wówczas kiedy jestem na jakiejś stronie, w tym takiej, którą chcialbym odświeżyć, ale nie ma jak.
    Taka opcja pojawia się, kiedy ukaże mi się ekran z ikonami, ale wtedy nie ma co odświeżać, chyba że wszystko, ale to też nie działa.
    Nadmieniam, że mój laptop jest na bieżąco aktualizowany.

  176. KONSTYTUCJA jest Kwaśniewskiego a Traktat Lizboński cyrografem Lecha Kaczyńskiego… Tak sobie myślę prywatnie o zniewoleniu totalnej prawicy przez przepisanie z jednego ZSRR do drugiego unijnego… Co z pomnikami… utrata suwerenności gorsza od pedofilii w KK…

  177. maciek.g
    Jehowici wcale nie są tak nachalni, jak zwykło się o nich mówić. Kilka razy ucięłam sobie z nimi interesującą pogawędkę i rozstaliśmy się przyjaźnie. Na wstępie zawsze zaznaczałam, że jestem ateistką, co im, oczywiście, nie przeszkadzało. Zabawne jest to, że zawsze chodzą dwójkami. Kiedyś nawet o to spytałam, żartując, że może jeden to dobry, a drugi – zły jehowita. Niestety, nie pamiętam odpowiedzi.
    Skoro mowa o nachalności sekt w kaptowaniu wiernych, spotkałam się z tym jako mała dziewczynka. Uczyłam się grać na pianinie i chodziłam ćwiczyć do sympatycznych sąsiadów, którzy należeli do zboru (?) Adwentystów Dnia Siódmego. Za każdym razem na odchodne dostawałam numer ich czasopisma, jakieś Strażnicy lub czegoś w tym guście. Mnie to było obojętne, ale moja mama, praktykująca katoliczka nie zdzierżyła i skończyło się moje granie wprawdzie nie na fortepianie , ale na pianinie.

  178. Trump idzie w ślady Guaido… obydwaj mogą liczyć na azyl na Białorusi… Tak sobie myślę prywatnie o trumwiracie dyskutującym o oszustwach wyborczych na niedobrym świecie… przez liczących… o czym ostrzegał Kaczyński…

  179. Dlaczego atawistyczna Mag nie solidaryzuje sie atawistycznie z siostra 404. Mag wymyslila atawistyczna antysemityzm.
    Mag nie jest jednak praktykujaca antysemitka.

  180. Miałem sen. Znajdowałem się w jakimś nieznanym mi mieście z którego chciałem udać się w podróż za granicę. Pewne okoliczności spowodowały jednak zmianę planów i postanowiłem wrócić do domu. Wsiadłem do obskurnego autobusu aby dojechać na dworzec kolejowy. Pamiętałem, że bilety komunikacji miejskiej kosztowały 1,5 złotego, a kierowca zażądał 5 złotych. Dlaczego 5 złotych zastanawiałem się, niemniej znalazłem taką monetę i zapłaciłem. Na dworcu szarym i brudnym przewijały się tłumy podróżnych, ale żaden pociąg nie odjeżdżał. Postanowiłem pojechać na odległy dworzec autobusowy. Ludzie wsiadali i wysiadali z czegoś co nie było widoczne. Niewidoczne pojazdy to coś nowego pomyślałem. „Sen mara, Bóg wiara”. Obudziłem się. Dzisiaj jest poniedziałek pomyślałem co też na blogu. Przeczytałem komentarze. Wszystko na swoim miejscu. Powinienem podziękować. Spałem, a tyle pochylonych nad moimi myślami głów. Bar Norte słusznie się martwi, że wszystko chyli się ku upadkowi i nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie o sens istnienia człowieka, ale przecież nie wszyscy chcą to wiedzieć i akurat w tej chwili.
    Już dwa razy słońce przebiło się przez chmury, jednak chmury zasnuwają niebo i zapowiadają deszczowy dzień. Znacznie mniej umarło wczoraj na Covid-19. „Nie ma pogrzebów w niedzielę” był taki film i może dlatego w niedzielę mniej ludzi umiera. Zmarł jednak kardynał Henryk Gulbinowicz. O zmarłym kilka dni temu ładnie się wypowiedziała poetka Urszula Kozioł (Gazeta Wyborcza z 12 listopada 2020 r.) „Co jeszcze chcą mu zabrać, skoro nie pozostało mu już nic?”

  181. mag
    16 listopada o godz. 12:13
    „Zabawne jest to, że zawsze chodzą dwójkami”.

    Czyżby największy nauczyciel religii nie wiedział, że dla mag będzie to zabawne, kiedy jego uczniowie będą chodzić dwójkami?

    „Potem Pan wyznaczył 70 innych uczniów i wysłał ich przed sobą po dwóch” (Łukasza 10:1).

  182. maciek.g
    16 listopada o godz. 9.37
    „Wspominałem o długiej liście końców świata jakie ogłosili i spytałem”.

    Gdybyś zdobył się na osobistą refleksję, a nie polegał na śmieciach publikowanych na nasz temat w Internecie, mógłbyś się dowiedzieć, co na temat daty „końca świata” powiedział nasz Mistrz z Nazaretu.

    Oto jego słowa: „O tym dniu czy godzinie nie wie nikt — ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec”(Marka 13:32).

    Świadkowie Jehowy traktują poważnie wszystkie wypowiedzi Mesjasza.

    Ukłony.

  183. Co można zabrać… honor w ziemskim pojęciu… lub próbować przywrócić w katolickim rozumieniu nazywając bandziorów tzw. wyklętymi z opcją na ołtarze… Tak sobie myślę prywatnie czy ołtarze chcą zamienić w spluwaczki… za przeproszeniem…

  184. @jobrave

    Twój komentarz z 11:26 dzisiaj pomógł mi zrozumieć twój kłopot z komendą Odśwież.

    Po drugie ( to żart, nastąpiło później lecz jest ważniejsze )
    – spróbuj skorzystać z ze skrótu Fn+F5.

    Po pierwsze
    – wstępnie zapoznaj się z nacechowanym amerykańskim poczucie humoru elementem interfejsu użytkownika znalezionym przeze mnie jako:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mystery_meat_navigation

    Po trzecie:
    – obecność w menu pozycji komendy Wklej mocno sugeruje, że zaznaczyłeś coś ( być może niegdyś ) i masz w Schowku coś co można wkleić;
    – z kolei komenda Kopiuj wskazuje, że masz coś zaznaczonego, a elementu zaznaczonego ( na przykład: fragmentu tekstu ) nie odświeża się lecz gdy niepotrzebne to się likwiduje;
    – jest mi znany ( nie chcę głęboko w pamięci szukać ) dokładnie jeden kontekst komendy Odśwież przybliżany rozwinięciem orzeczenia:
    odśwież stronę mająca skupienie, czyli będącą na wierzchu stosu stron otwartych

    Po czwarte
    – gdy miałeś (czas przeszły) na wierzchu stronę bloga EP, to wszystko co tej strony do tyczy po otwarciu następnej stronny bez zamknięcia strony EP jest spychane w tło i skupienie przejmuje strona na wierchu nie czyniąc żadnej krzywdy stronie nakrytej.

    ***

    Ogólniej: interfejs użytkownika zależy od systemu operacyjnego, od używanej właśnie teraz przeglądarki oraz od nakładek i takich udogodnień jak Google Toolbar.

    Moja żywiołowa reakcja na różne Nie ma oraz Nie mam bierze się z rzutowania swego stanu logistycznego, mentalnego i/lub uczuciowego na cały świat lub skromniej na okolicę tego komu brakuje i na jego środowisko.

    Nie jest prawdą że
    Nie ma cholewkarza; jedynie zakłopotany człowieku nie znajdujesz cholewkarza.

    ***

    Nim przestaniesz korzystać z bieżącego środowiska komputerowego i opanujesz na gładź bystrzaki zmienią je tak, że odbiorca będzie widział na twojej twarzy palec Lichockiej i twe wargi kwaśne.

    Skróty myślowe pozwalają obejrzeć po raz siedemnasty Samych swoich oraz Kevina w Nowym Jorku i zwalniają nas z obowiązku zrozumienia tego co jest na najdalszym porządku klawiatury.

    ***

    Dziękuję za uwagę.

    Życzę przyjemnych podróży po świecie stron internetowych i łagodnego znoszenia powłok smogu informacyjnego i uczuciowego.

    Renta biznesowa w informatyce jest tak niska, że redaktorów wyrzucono na bruk, a programista musi być niechlujny, aby przed agonię pandemii z żoną, dziećmi i dziadkami przeczekać na Muritiusie.

    Ale obstaję: większość komputerów jest mądrzejsza od użytkowników.

  185. Zarżnąłem dopwcip : nie znajdujesz cholewkarza.

  186. Uparta autokorekta nie znosi zgranych dowcipów.

    h o l e w k a r z

  187. Kaczor, ten mały demon zła z brzuszkiem i łupieżem, otoczony ludźmi podłymi, których sobie umiejetnie dobrał, cieszył się u nich niebywałą charyzmą właśnie za tą umiejetną destrukcje, za kłamstwa, bezczelnośc, rzucaniie obelg, za nieskazitelną niezłomność w czynieniu zła.
    Ale okazalo sie, że ten niezłomny demon, ma pewną dobrą, ludzką cechę; on lubi zwierzęta i postanowił ulżyć doli zwierząt.
    I ta rysa okazała się poważnym pęknięciem w jego charyzmie.. Jakże to, ten destruktor nagle chce bronić, wprawdzie nie kobiety(jeszcze by tego brakowało) , nie sedziow, nauczycieli, lekarzy, ale bronienie zwierzątek, to jednak słabość Kaczora.
    A słabość dyktatora zawsze dla niego źle się kończy. Jakaś dobroć, empatia..ejże !
    I zaczął się po raz pierwszy bunt. Oburzone chłopy na to, że on nie pozwala im na rytualne spuszczanie krwi żywym krowom, wszczęły rokosz. Duduś tak zwany prezydent też się zbiesił i ze swoją stanowczą mina a la Mussolini, powiedział, że on do tego nie dopuści.
    Zabawne, że Kaczor może popłynąc na jedynej pozytywnej cesze swojego charakteru, która w oczach jego wyznawców okazuje się być słabością.
    Przez taką głupią piętę achillesową, czyli dobroć.

  188. @guzdra

    A jakbyś tak wyłączył tę autokorektę?

  189. Lewy
    16 listopada o godz. 13:36
    „Kaczor, ten mały demon zła z brzuszkiem i łupieżem, otoczony ludźmi podłymi, których sobie umiejetnie dobrał, cieszył się u nich niebywałą charyzmą właśnie za tą umiejetną destrukcje, za kłamstwa, bezczelnośc, rzucaniie obelg, za nieskazitelną niezłomność w czynieniu zła.”
    I najważniejsze -ON ma decydującą cechę – decyduje o miejscach ” biorących”na listach wyborczych do sejmu i europarlamentu, stanowiskach w „kokosowych” firmach skarbu państwa.

  190. @404 i @PA Obejrzalam obydwa linki dot. prezydenta Botswany. To rzeczywiscie kraj wzbudzajacy wielka nadzieje na to, ze w Afryce tez mozna….Drugim takim krajem, ktory przeciez przezyl wspolczesnie niewyobrazalny dramat ludobojstwa, jest Ruanda. Czytalam pozycje, nie tylko o horrorze, ale i o pojednaniu. Teraz juz od lat okazuje sie, ze jest to najprezniej rozwijajacy sie kraj w Afryce. Dwa wrogie plemiona na jednej ziemi, ktore nie maja sie gdzie wyniesc znalazly jakis consensus. Tego nie sa w stanie osiagnac inne kraje, na ktorych terenie przyszlo zyc razem roznym. Z przyjemnoscia ogladam rozne filmiki podroznikow o Ruandzie, na dodatek okazuje sie, ze jest to najczystszy kraj w Afryce. W obydwoch przypadkach sukcesy obydwoch krajow
    sa zasluga przywodcow kraju. Zapewne nie tylko ich.
    No i Obama w drugim linku.
    Wczoraj program 60min wypelniony w calosci wywiadem z Obama. Jaka to przyjemnosc sluchac kogos, kto cos wie, umie mowic, ma bogate slownictwo itd.

  191. @GajowyM.

    Służę uprzejmie podsuwając przed oczy także owoce mego mędrkowania filozoficznego.

    https://pl.if-koubou.com/articles/how-to/how-to-disable-autocorrect-in-windows-10.html

    Jak głosi tytuł nie jest to autokorekta wyroków boskich i tytuł zawiera coś na kształ okolicznika miejsca.

    Po opuszczeniu słów in-windows-10 być może da się zaspokoić głód wszystkoizmu. I wtedy wskazówki mogą dotyczyć czegoś mi nieznanego.
    Dla przykładu w Samsungu

    Mo zgrany dowcip nie daje się wykluczyć z gry:
    – Po ile?
    – Co po ile?

    Czyli krótko, szybko, może być głupio …

    Bez ozdobników:
    Ustawienia -> Urządzenia -> Pisanie -> Poprawiaj błędy pisowni

    i tu kliknś w niebieskie na lewo od białej kolistej dziurki.

    ***

    Nauczyłem się zadawać głupie pytania.
    Na krótkie pytanie może być milion odpowiedzi sieci.
    Na pytanie zawierające sześć elementów odpowiedzi może być dziesięć.
    No i pomaga pokorna cierpliwość poznania całej dziesiątki.

    Moja szanowna używa synonimu normalnie a ja rach ciach ciach – trzy literki więcej.

    Poważniej rzecz biorąc reklamodawcy zrobią wszystko, aby użytkownicy komputerów po jedenastu przewinięciach dowiedzieli się, że ten samochód zgasł na przedmieściach Pernambuco jedenaście dni temu.

    A to cudo jest obce grafomanom takim jak ja i na imię mu filtr.
    Panie kelner! Proszę mi wyjąc fusy z tej herbaty!

  192. Onet podaje – „Szczepionkę na koronawirusa o wysokiej skuteczności opracował amerykański koncern farmaceutyczny Moderna. – Jeden z najlepszych momentów w moim życiu zawodowym. Absolutnie niesamowita jest możliwość wynalezienia tej szczepionki i obserwowania jak pokonuje koronawirusa – mówi CNN Dr. Tal Zacks, szef w koncernie Moderna.”

    No to już wiadomo dlaczego szef Pfizer’a sprzedał swoje akcje. Opłacał najwyraźniej jakiegoś szpicla w Modernie.

  193. legat
    16 listopada o godz. 15:01
    to nie zaden „koncern” a relatywnie mala firma biotechnologiczna w Cambridge, MA (k/Bostonu).. zarobila ona rok temu raptem 60 m dolarow… czyli nic…

  194. Katolicy chcą opuścić Unię… a kiedy kraj nad Wisłą… wszak krzyżactwo przestaje być modne… a panny nie lecą za sutanną… Tak sobie myślę prywatnie, że zostaje wieczny Watykan… Żydzi też wrócili skąd ich ród…

  195. @Bar Norte – jest nowy wywiad Grzegorza Sroczyńskiego – jeszcze raz z szefem IBRIS-u Marcinem Dumą. Powtórka z rozrywki? Zaraz zobaczę.

    https://next.gazeta.pl/next/7,151003,26511210,duma-szykujmy-sie-na-pis-bis-nadchodzi-przebudowa-polskiej.html#s=BoxOpMT

  196. „Kontredans partyjny w słynnym USA” (a propos rozmowy Teo z Lewym sprzed kilku dni).

    Pomieszanie tradycyjnych podziałów ideowych Republikanie -Demokraci miało faktycznie miejsce na przełomie 19/20 wieku. Jedną z najważniejszych postaci tego okresu był demokrata Wiliam Bryan, mianowany przez historyków(np. Rauchway) ojcem duchowym nowej PD.

    Bryan generalnie zapożyczył tradycyjne atrybuty Republikanów – propagując hasła sprawiedliwości społecznej oraz silnej władzy centralnej. Otworzył też Demokratom oczy na ogromny potencjał (w tym wyborczy) w traktowanej po macoszemu zachodniej części Ameryki.

    Rosnącemu apetytowi na „big government” po stronie Dems, towarzyszyły dokładnie odwrotne uczucia pośród establishmentu republikańskiego, któremu po obrośnięciu w piórka (węgiel, stal, fabryki, wino, piękne kobiety), big government stawał się coraz mniej potrzebny.

    Jedną z ważnych składowych tej dziwnej, 100-letniej metamorfozy, jest powstanie ruchu Christian Zionism. Niespodziewanie, boskim zrządzeniem, znane z głębokiej nietolerancji ewangelikańskie świry, począwszy of 1967, odnalazły w sobie biblijną miłość do państwa Izrael. PD straciła tym samym tradycyjną rolę partii przyciągającej amerykańskich Żydów. Do dziś funkcjonuje wykrzywiony stereotyp: kochajacy Żydów GOP vs. antysemiccy Demokraci.

  197. Aborcyjny wyrok TK jest ważny w tym wszystkim?

    Kompletnie ludzi to dobiło. Rozpowszechnienie złości jest bardzo głębokie, dawno nie widziałem czegoś takiego w badaniach. Najpierw była frustracja związana z wirusem, zamknięciem w domach, potem przyszła złość, że jest druga fala, a przecież miało jej nie być, wreszcie na to wszystko nałożyło się uderzenie w sferę, która wydawała się dotąd Polakom w miarę bezpieczna – czyli w sferę obyczajową. Ona jakoś tam była poukładana, trochę posklejana na plaster, ale to działało. Ta koślawa konstrukcja nazywała się „kompromis aborcyjny” i cokolwiek byśmy o tym nie sądzili – a wiem, że środowiska progresywne dostają piany, jak się używa określenia „kompromis” – to dość dobrze oddaje emocje Polaków. Jakoś było to ułożone, nagle ktoś przyszedł i rozwalił. I to w takim momencie, kiedy ludzie potrzebują odrobinę stabilizacji. To nie jest tylko sprawa aborcji, bo zostały też naruszone takie tematy jak mój stosunek do kościoła, mój stosunek do kwestii reprodukcyjnych. Nie musieliśmy o tym myśleć, stawiać sobie tych wszystkich pytań, nagle przychodzi ktoś i kopniakiem niszczy całą konstrukcję. Mamy wielopoziomowy kryzys polityczny.
    Ciekawe…

  198. @duende 16 listopada o godz. 15:20
    Ciekawe!

  199. tu troche wiecej o tej nowej szczepionce
    https://www.aljazeera.com/news/2020/11/16/moderna-says-covid-19-vaccine-94-5-percent-effective
    ma przewage nad szczepionka firmowana przez Pfizera w tym, ze jest stabilna w temperaturze lodowkowej (2-8 C) a nie w temp. -70C… bez panstwowego grantu 1 mld dolarow nie byloby mozliwosci do jej powstania…

  200. Duma: „Wielka armia szeptaczy”
    Znakomite!

  201. Legat,

    “ No to już wiadomo dlaczego szef Pfizer’a sprzedał swoje akcje. Opłacał najwyraźniej jakiegoś szpicla w Modernie”
    Ten komentarz jest niepotrzebny.
    Kontrolowaniem wszystkich finansowych transakcji firm (publicly traded companies) zajmuje sie Securities and Exchange Commission I oczywiscie blogerzy z En Passant.
    Jesli Pfeizer złamal przepisy to za to zapłaci. Takie przestepstwa sa rowne łamaniu przepisow podatkowych.

  202. Orca
    16 listopada o godz. 15:36
    w tym biznesie kazdy szpicluje kazdego… trudno sporzadzic liste wszystkich procesow o zlamanie patentow w przemysle farmaceutycznym, bo jest ona praktycznie nieskonczona… 🙂

  203. PA,

    Patenty to osobna dziedzina. “Insider info” kieruje wartosc rynkowa. Taka informacja jest nielegalna ale czasami trudna do udowodnienia. Czasami taki “trader “ wybiera więzienie zamiast przekonywac SEC o swojej racji. Przyklad: Martha Stewart.

  204. Wszyscy cmokają z zachwytem nad Modernami albo Pfizerami. A Sputnik V to co, pis-diec?

  205. Orca,
    no tak, masz rację, potwierdzają to informacje podane na jednym z portali a dot. ataku na WTO:
    Między 6 i 7 września na głównej amerykańskiej giełdzie opcji w Chicago (CBOE) kupiono 4744 opcje sprzedaży United Airlines i tylko 396 opcji kupna (call option), co znaczy, że ni stąd, ni zowąd 25 razy przekroczono średnią dziennych transakcji dla tej linii. W przeddzień zamachów, 10 września, kupiono z kolei 4516 opcji sprzedaży American Airlines – 11 razy więcej niż średnia. Żadne inne linie lotnicze nie przekroczyły wówczas średniej, nawet o niewielki procent. A to nie wszystko. Scenariusz był identyczny dla sporej grupy spółek, których biura znajdowały się w wieżowcach World Trade Center, w tym grup finansowych jak Merrill Lynch, Bank of America czy Morgan Stanley. W ciągu trzech dni przed zamachami sprzedano 2157 opcji sprzedaży Morgan Stanley (zajmował 22 piętra wieży południowej), podczas gdy wcześniej, w ciągu roku, wykonywano średnio 27 takich transakcji dziennie. W tym samym czasie ktoś kupił również 12 215 put options na akcje Merrill Lynch, gdy średnia dzienna wynosiła dla nich 252. Podobne nadzwyczajne anomalie odnotowano w sektorze ubezpieczeń: kupno opcji sprzedaży Citigroup było w tych dniach 45 razy większe niż zazwyczaj, a dla Marsh&McLennan nawet 90 razy.

    Orca, no i co z tą „Securities and Exchange Commission”. Coś ją zdziwiło, kogoś ścigali? Kogoś złapali? Ktoś poniósł konsekwencje?
    Teraz mnie przekonaj, że to były przypadki. Uwierzę w to podobnie jak i w to, że węże mówią ludzkim głosem i obdzielają gołe laski jabłkami.

  206. Legat,

    Nie śledziłam transakcji ktore wymieniłeś I nie wiem jakie byly konsekwencje jeśli złamano przepisy.

  207. PA2155,
    to jak jakiś publikator określił „Modernę” to już nie moja wina. Leku na HCV też nie wynaleziono w „koncernie”. A jest i światową epidemię można teoretycznie zwalczyć w kilka lat.

  208. legat
    16 listopada o godz. 16:06
    boze uchowaj, nie winie ciebie za przesadyzm, ale czytaj bardziej krytycznie, zwlaszcza jezeli to jest w polskich mediach… wiekszosc wynalazkow jest robiona w malych firmach, ktore potem sprzedaje je wiekszym za dobre pieniadze… male jest piekne, bo nie goni tylko za cena akcji i kwartalnymi dochodami…

  209. Państwo katolickie w ruinie… nadal nie ma parafii z zerową przestępczością… były wozy strażackie za frekwencję wyborczą… czas na pieniądze za siedzenie w parafii w domu zamiast chadzać z łomem… Tak sobie myślę prywatnie, że za 10 mln nagrody można ukształtować nawyki jak w 10 przykazaniach… byt określa…

  210. legat
    16 listopada o godz. 15:59
    a propos 911 i wszystkim teorii spiskowych, kto, co wiedzial a kto nie, czy byl to Mosad, czy Saddam, czy tez Ruskie… to dobry material na jakis film lub kryminal ksiazkowy…

  211. wszystkich, sorry…

  212. PA2155 radzi mi: –…czytaj bardziej krytycznie, zwlaszcza jezeli to jest w polskich mediach…

    PA2155,
    no dzięki za pouczenie ale akurat cytat, który zamieściłem był nie z polskiego a z niemieckiego medium. W ogóle to nie o to mi chodziło a a o informację, że jest nowa szczepionka której dystrybucja będzie o wiele mniej upierdliwa a więc jej dostępność i koszt ma szansę być niższy. Istotne jest też to, że pojawiła się jakaś realna konkurencja i że generalnie jest to informacja pozwalająca na optymizm.

  213. legat
    16 listopada o godz. 16:22
    ja cie nie pouczam i nie musisz byc taki rozdrazniony… 🙂 polski, ruski czy tez niemiecki… to uniwersalne i nie zna granic…
    trzymam kciuki za nowa szczepionke, bo jestem w grupie ryzyka…i to najwazniejsze…

  214. legat 15.59
    Jesteś lepszy niż James Bond. Nie wszyscy się domyślają co w trawie piszczy, a jeszcze mniej jak na tym zarobić

  215. legat,

    Opowieść o nadzwyczajnej aktywności short sellers na puts AA pomiędzy 6-7 września 2001 jest prawdziwa ale niekompletna. Ta sama firma inwestycyjna która zakupiła 95% puts, jednocześnie kupiła 115,000 akcji AA w przeddzień 9/11. Teoria spiskowa w tym przypadku rozpada się w pył. Było to typowe zabezpieczenie pozycji long, przy pomocy tanich (out of money) puts. Nice try.

    A single U.S.-based institutional investor with no conceivable ties to al Qaeda purchased 95 percent of the UAL puts on September 6 as part of a trading strategy that also included buying 115,000 shares of American on September 10. Similarly, much of the seemingly suspicious trading in American on September 10 was traced to a specific U.S.-based options trading newsletter, faxed to its subscribers on Sunday, September 9, which recommended these trades. The SEC and FBI, aided by other agencies and the securities industry, devoted enormous resources to investigating this issue, including securing the cooperation of many foreign governments. These investigators have found that the apparently suspicious consistently proved innocuous.

  216. legat
    16 listopada o godz. 16:22
    tych kandydatow szczepionkowych jest wiecej… Moderna to okret flagowy Trumpa.. dlategpo Frank Azar chwalil ja…

  217. Nie śledzę komentarzy poświęconych obecnemu stanowi wydarzeń politycznych w USA.

    Być może ktoś już dotknął tej mocy, która się kryje w haśle ewngielickie świry zawartym w świeżym ( w tej chwili ) komentarzu duende.

    Ponoć w USA jest 400 kościołów rozumianych jako wspólnoty.

    Ale od lat obserwuje się tam również postępowanie laicyzacji o czym pisze autor tego artykułu:

    @@@https://www.rp.pl/artykul/941159-Koniec-Ameryki-WASP-ow.html

    Osłabienie mocy wiary w życiu Polaków mieszkających w dorzeczu Wisły i dorzeczu Odry jest faktem.

    Być może w programach politycznych Zbigniewa Ziobro i Szymona Hołowni jest doprowadzenie do zapisywania w logu parafii przekroczenie progu parafii w jedną u w drugą stronę przez zaczipowanych wiernych.

    Ideolodzy dobrej zmiany boją się, że nadwyżka wypłat Unii Europejskiej nad polskimi wpłatami na konto Unii spłodzi pogłębienie pustek w kościołach. Na dziś można powiedzieć, że pieniądze polskich podatników mogą sprowadzić do kościołów zespoły Heavy metal’owe.

    Zanim to nastąpi to puszczę sobie oraz bywalcom śpiewany kawałek słabo związany z Wersalem. Może to będzie mętnawa odpowiedź na pytanie o moją autokorektę.

    Ja tu nie podnoszę polityki na wyższy poziom i bez krzywdy dla świata uznam, że moje komentarze są z tworzywa odpady powoli rozkładające się.

    https://www.youtube.com/watch?v=F1G895L9onI

  218. Duende,
    dzięki za wyjaśnienie, węże jednak mówią ludzkim głosem. Przekonałeś mnie szczególnie że przyrównałeś liczbę do procentów. Jabłko czy gruszka, a fuj, wszystko jedno. Pył.

  219. @guzdra, 16 listopada o godz. 14:56

    Łojezu!!! No to już nie wyłączaj, jak to takie skomplikowane 🙄
    Nie używam żadnych Windows i kolejny raz się z tego cieszę 🙂

  220. PA2155,
    nie musisz zaraz być w grupie dużego ryzyka. U nas od rana pokazują 101 letnią laskę, która bez problemów pokonała covida. Po pierwsze primo była zaszczepiona przeciwko pneumokokom a po drugie primo łykała sobie 3000 jednostek wit.C na dobę.

  221. 101 letni organizm to już ruina… wirus nie atakuje ruin… Tak sobie myślę prywatnie, że woli młodsze… położyć do łóżka… za przeproszeniem…

  222. Mój smartfon mówi: „W Polsce w 2018 roku żyło 6,8 miliona emerytów i milion rencistów” czyli znacznie więcej niż na początku XXI wieku. Ta rzesza ludzi jest obecnie szczególnie podatna na różnego rodzaju choroby, nie przynosi też krajowi wartości dodanej bo w zasadzie nie pracuje, jest zatem klasą pasożytniczą. Ma jednak tę zaletę, że nie protestuje i czasami opiekuje się młodszym pokoleniem, a nawet pomaga tym co w czasie epidemii nie pracują. Pochowani po domach muszą się czymś zająć. Na szczęście dla nich są media i Internet i tak znalazłem się tutaj z czego jestem dzisiaj niezmiernie zadowolony. W telewizji tematem jest weto wobec regulacji unijnych. Czy wyjdziemy z tym sprzeciwem wobec unijnych regulacji jak przysłowiowy Zabłocki na mydle to się okaże.
    Ukazała się nowa książka Jerzego Bralczyka „Porzekadła”. To pewnie dlatego tak się tłoczono przy Empiku w Warszawie, ale policja dała odpór

  223. Beż względu na to, co kto sądzi o Dezerterze, jedno jest pewne – to ostatnia osoba na blogu, której należałoby się obsobaczanie. Jego pojawianie się na „EP” nie ma charakteru aktywnego, lecz reaktywny. W swoich komentarzach nikogo nie obraża, nie wdaje się w pyskówki ani ich nie inicjuje, a jeśli polemizuje, to zawsze elegancko, z klasą i na argumenty (słuszne, czy niesłuszne, to już inna kwestia). Myślę, że choćby z ww. powodów zasługuje na szacunek.

  224. legat
    16 listopada o godz. 16:47
    w biologii i medycynie wiele rzeczy nie jest do konca racjonalnie wyjasnionych… dlatego prowadzi sie tzw. badania kliniczne, ale nawet w ich podsumowaniach jest wiecej wyjatkow niz powinno byc, na „zdrowy chlopski rozum”… moja siostrzenica, ktora jest lekarzem w Polsce twierdzi, ze jak nie ma wytlumaczenia na temat przyczyn choroby to sie ja klasyfikuje jako „autoimmunologiczna”….

  225. PA2155
    16 listopada o godz. 16:32
    legat
    16 listopada o godz. 16:22
    tych kandydatow szczepionkowych jest wiecej… Moderna to okret flagowy Trumpa.. dlategpo Frank Azar chwalil ja…

    Mój komentarz
    Kilkakrotnie słuchałem wypowiedzi w polskiej TV jednej z osób poinformowanych co się dzieje w branży. Osoba ta zatrudniona w Oxford Univ. powiedziała, że badaniami nad szczepionką przeciwko covid-19 zajmuje się 100 – 200 firm na świecie, a pracami nad konstrukcją szczepionki około 70 firm. Zapewne w różnym stopniu zaawansowania.
    Pzdr, TJ

  226. @jobrave 16 listopada o godz. 16:53

    Dezerter nie ma żadnych argumentów i powtarza te same bzdety w koło Macieju. Moje zastrzeżenia do wczorajszego bluzgu @404 dotyczyły wulgarnej formy przekazu, a nie meritum.

    Co do „uprzejmości” rzeczonego – to też mam spore wątpliwości. On (czy raczej oni, bo „dezerter” to prawdopodobnie projekt zbiorowy) mają sporo za uszami. Nie chcę ponownie relacjonować, bo to wszystko jest do wglądu na LA – jeszcze pod redakcją Jacka Kowalczyka, który też w końcu stracił cierpliwość i go zbanował.

    A skoro mowa o zelotach – niejaki Wawrzek, czyli Sam.bakuku szaleje teraz na blogu Agaty Passent – która to blogerka poruszyła dzisiaj (bardzo oględnie) temat wiary. Takie tematy są jak magnes. Dla niektórych. Tutaj zresztą też, bo jak sam mówisz, @dezerter działa reaktywnie – na zasadzie zastrzelenia personelu Charlie Hebdo. Toutes proportions gardées. Ale zasada „oni sami sobie winni, bo poruszyli religijny temat” jest ta sama 🙂

  227. O Panie, żeby to jeszcze gust patriotyczny i narodowy. Patrząc na niesłabnącą promocję w mediach tfu, publicznych, kiczu zwanego disco-polo, to jest to promocja najzwyklejszej szmiry. Powstał nawet film o jednym takim Zenku, czy może raczej Żenku. Po drodze powstało też wybitne dzieło sztuki propagandowej pt. Smoleńsk, czyli kolejny nieoglądalny bzdet. W tym czasie pisarze wielkiej klasy jak noblistka Tokarczuk są traktowani per noga.

  228. kruk

    „Religię wywodzi się z magii, podobnie zresztą jak naukę.”

    Oczywiście.
    Z tym, że o ile po „odczarowaniu” świata nie ma problemu z odseparowaniem nauki od magii o tyle związki religii i magi są na tyle ścisłe iż odseparować się obu tych społecznych zjawisk nie da. Religie z magią są powiazane ściśle. Choćby dlatego, że magia jest najprostrzą drogą do uzyskania dowodu. Pisząc „dowód” mam na myśli wczorajszą dyskusję o zjawisku wiary czyli o uznawaniu za prawdziwe (prawdopodobne) tego czego się nie da dowieść.
    Dzięki magii można dowieść.

  229. tejot
    16 listopada o godz. 17:23
    o ile wiem, ca. 30 „clinical trials” jest w toku… to zabiera duzo czasu…

  230. mag
    16 listopada o godz. 12:13
    Mogła źle trafić. Na historie powstania ich wierzenia nie mieli żadnych argumentów i być może nic na ten temat nie wiedzieli. w każdym razie nigdy do mnie już więcej nikt nie przyszedł.
    Ta sekta powstała niedawno lata 1870. Jej założycielem był Charles Taze Russell twórca ruchu Badaczy Pisma Świętego bo tak najpierw się nazywali. Z tego tez powodu mamy mnóstwo pewnych informacji na temat powstania i działania tej sekty. To nie chrześcijaństwo gdzie pewnych informacji jest jak kot napłakał.

  231. @Bar Norte 16 listopada o godz. 17:29

    Dzięki magii można dowieść.

    Ale co konkretnie masz na myśli? Że jeśli noszę amulet/medalik i nic mi się nie stanie, to to „potwierdza” skuteczność amuletu?

  232. legat 16 listopada o godz. 17:54
    Muddy? Waters ??? Is he for real?
    🙂

  233. Na marginesie

    „Ale co konkretnie masz na myśli? Że jeśli noszę amulet/medalik i nic mi się nie stanie, to to „potwierdza” skuteczność amuletu?”

    Choćby to. Bardzo dobry przykład – własnie o to chodzi.
    Z tym, że to oczywiscie dotyczy odczuć subiektywnych a nie obiektywnych.

    Zerknij na poniższy link – czysta magia.

    https://www.ankabizuteria.pl/krzyz-karawaka-na-trudny-czas-pandemii-czyli-tzw-krzyz-morowy-wraz-z-modlitwa

  234. duende
    16 listopada o godz. 15:20
    Jedną z ważnych składowych tej dziwnej, 100-letniej metamorfozy, jest powstanie ruchu Christian Zionism. Niespodziewanie, boskim zrządzeniem, znane z głębokiej nietolerancji ewangelikańskie świry, począwszy of 1967, odnalazły w sobie biblijną miłość do państwa Izrael. PD straciła tym samym tradycyjną rolę partii przyciągającej amerykańskich Żydów. Do dziś funkcjonuje wykrzywiony stereotyp: kochajacy Żydów GOP vs. antysemiccy Demokraci.

    Ależ co ty mówisz człowieku, społeczność żydowska w Stanach tradycyjnie głosuje na demokratów. Poza paroma fundamentalistami. Ale fundamentaliści wszystkich religii łączą się.

    Jewish voters favored Biden 77-21, exit poll finds

  235. Na marginesie,
    Dlatego napisałem, że słuszność lub niesłuszność jego argumentów, to już inna sprawa. Ja w każdym razie nic do Dezertera nie mam, mnie on nie denerwuje.

  236. GajowyM.
    16 listopada o godz. 16:40
    Oprócz Windows’a są rzeczy prostsze, ale też skomplikowane (ku pokrzepieniu serc):
    „Für die Batterieherstellung benötigt man eine Vielzahl seltsamer Erden, zum Beispiel Silentium, Graffiti, Mango, Titten und Lyzeum beziehungsweise – auf Griechisch – Lecithin. […] Jede Batterie hat zwei Polen mit Elektrohoden: Kathole und Synode. Die Synode besteht neben Lyzeum meist aus leitendem Graffiti. Für die Kathole wird klassisch und am häufigsten Mangodioxid verwendet, gefolgt von Graffitifluorid.“
    To jest wycinek obszernego wywiadu udzielonego przez współprzewodniczącą dużej partii u sąsiada …

  237. Polsko-węgierskie weto w Brukseli. Poszło o rozporządzenie „pieniądze za praworządność”

    https://wyborcza.pl/7,75399,26516710,polsko-wegierskie-weto-w-brukseli.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

    majak16.11.2020, 16:55
    Tusku wroc,z bydlem nie da sie zyc.

  238. @Bar Norte 16 listopada o godz. 18:05

    Ty mnie idziesz mówić? Pójdźmy o krok dalej. Oni TO sprzedają jako LEK.
    To już nawet nie jest sama magia, to jest kaka-medycyna. Włos się jeży.

    „CONSOLATYNA. Zestaw antydepresyjny po utracie dziecka” to lek duchowy i wydawany jest bez recepty. Kupić go może każdy – dla siebie samego, dla bliskich, na prezent, bez okazji, ale można też go zażywać za kogoś.

    https://www.chcemybycrodzicami.pl/poronilas-kup-modlitwe/

  239. dezerter83
    16 listopada o godz. 13:06

    Nie bądź śmieszny – tu sa zebrane te wasze przepowiednie i kto je ogłaszał
    https://naszemiasto.pl/niekonczaca-sie-historia-konca-swiata-wedlug-swiadkow/ar/c11-4495894

  240. jobreve
    About deserter
    Я давно думал об этом, но не осмеливаюсь сказать это открыто. Даже в анонимном блоге. Глупость с моей стороны,

  241. @adam100 16 listopada o godz. 18:11
    No i co teraz?

  242. PA2155
    16 listopada o godz. 16:54
    Chyba czesciej mowi sie „idiopatyczna”. To ladnie brzmi i pacjent jest zadowolony.

  243. ahasverus
    16 listopada o godz. 18:16
    ja tylko powtarzam bezwiednie, to co uslyszalem… 🙂

  244. @GajowyM.

    Złożoność jest tak silnym atraktorem, że spotkałem niewielu prostych wyrafinowanych, którzy w złożoności nie widzieli ani szatana ani anioła.

    Gdy dać normalsowi trochę wódki, to otwarcie przyzna po kwadransie,
    że nienawidzi i prostych i złożonych. Procenty mają być normalne, to znaczy powinny poniewierać.

    Gdyby jabłuszka były tańsze od okienek, to rzesze niedocenionych ulepszało by system Mac OS.

    Ja gdy patrzę na Wisłę, to też poprowadziłbym ją prościej.

    Niegdyś stanęliśmy przed wejściem na most dla pieszych zawieszonych na linach.
    Rzekłem, że krzywa łąńcuchowa nie da się opisać funkcją elementarną.

    – No to ja nie wchodzę!
    Inni się przyłączyli do lękliwego.
    Nie będąca wówczas przy nas przy nas atrakcyjna członkini wyprawy nie dała się zarazić lękiem przez kolegów. No i już nas dwójka zobaczyła wchodzących na most w odstępach aby nie rozhuśtać mostu. Zanim ostatni przeszedł ta piękna polonistka rzekła:
    No popatrz! Jaka ta wyższa matematyka jest prosta!

    Potem spotkałem ją, gdy była profesorową zwyczajną i żona profesora nadzwyczajnego. Trochę dziewczęcej urody się przekształciło, ale piękno było bardziej dojrzałe i niezmiennie atrakcyjne. Rozbawiła mnie tym, że ponoć w jej środowisku miała przezwisko wspinaczka.
    a blisko

  245. Na marginesie

    Consolatyna w świetle tego co zalinkowałaś nie ma nic wspólnego z magią.

    Magia bowiem wg Encyklopedi PWN to:

    „praktykowany zespół działań rytualnych lub symbolicznych których celem jest osiągnięcie w naturalnym lub społecznym otoczeniu człowieka pożadanych skutków postrzeganych jako niemozliwe do realizacji przez samo tylko działanie praktyczne”.

    Tak więc amulet, talizman – tak. Natomiast Consolatyna – nie.

  246. @jobrave

    jeśli polemizuje, to zawsze elegancko, z klasą i na argumenty

    Aleś mnie ubawił 😀
    To jest klasa misjonarza po zawodówce i uporczywym praniu mózgu przez jehowską tresurę.
    Przemawiać może do sobie podobnych, którzy nie przywykli do używania logiki i w ogóle do analizowania tego, co słyszą i czytają. Takim można wciskać argumenty w stylu:
    Każdy dom ma swego budowniczego.
    Jak myślisz, tak skomplikowane organizmy, trudniejsze do zrozumienia niż budowa samochodu albo komputera, mogły powstać przypadkowo?
    Przeciętny słuchacz, który nie potrafi sam zbudować ani piramidy egipskiej, ani samochodu, ani go nawet naprawić, pokiwa głową i przyzna, że do zbudowania żywej komórki niezbędny był nadzwyczajny geniusz.

    Bo takie coś nie powstanie samo z siebie w ciągu tych sześciu tysięcy lat od stworzenia świata.

    Że co, że znaleziono jakieś figurki szacowane na 35 tys. lat? Albo malowidła na Borneo, co mają 52 tys. lat?
    Zapytaj o to dezertera, to ci palnie jakimś cytatem bez sensu i pozdrowi z szacunkiem 😎

    To jest robot nauczony grać w warcaby z szachistami 🙁

  247. Ja gdy patrzę na Wisłę, to też poprowadziłbym ją prościej.

    A ja nie.

  248. Na marginesie
    16 listopada o godz. 18:15
    @adam100 16 listopada o godz. 18:11
    No i co teraz?

    Wypie*rdolić faszystow z Unii.

    Pół narodu nie winna, ale trudno się mówi.

  249. W Gazecie Wyborczej Stanisław Huskowski broni kardynała Henryka Gulbinowicza przypominając jego działalność.
    Dodaje też: Adolf Hitler, Herman Goering, Bolesław Bierut i Józef Stalin pozostają honorowymi obywatelami Wrocławia, a kardynałowi chcą ten tytuł odebrać.
    No jest coś na rzeczy bo udokumentowanych zarzutów postawionych zmarłemu nie znamy. Wszystko jest kwestią interpretacji o czym rozmawiamy na blogu bez uprzedzeń

  250. @zezem, 16 listopada o godz. 18:11

    Niezłe 😀
    Silentium jest szczególnie rzadkim elementem 😉

  251. Symetryczny
    16 listopada, g.17:30
    Zawsze miałam Frasyniuka za jednego z najrozsądniejszych ludzi „Solidarności”. Szczerze mówiąc, zatkało mnie. Jego opinia o acrybepie Gulbinowiczu: wspaniały, inteligentny, o wielkim poczuciu humoru (!?!?), bo chyba nie honoru, człowiek! No nie, nie, nie! Mój idol (trochę żartuję z tym idolstwem) sięgnął bruku.

  252. Działał na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, możemy przeczytać w Dolnośląskiej GW. Udawał policjanta, żołnierza, detektywa, windykatora czy przedsiębiorcę. Oszukał ponad 100 osób. 1,5 miliona stracił w kasynach. Kobiety wierząc, że je kocha zadłużały się i kradły dla niego. Prokuratura poszukuje innych poszkodowanych, którzy zaufali i uwierzyli naciągaczowi

  253. @Bar Norte 16 listopada o godz. 18:30

    Dlatego, że jest przeznaczona do połknięcia?
    Czyli podszywa się pod rzeczywisty lek?

  254. maciek.g
    16 listopada o godz. 17:48
    „Mamy mnóstwo pewnych informacji na temat powstania i działania tej sekty”.

    Jezusa oskarżano, że jest pijakiem, żarłokiem, fałszywym świadkiem, wysłannikiem Szatana, a ponadto że nie przestrzega sabatu i bluźni Bogu. Pomawiano go też o działalność wywrotową.

    Po śmierci i zmartwychwstaniu Mesjasza na jego uczniów również spadały poważne zarzuty. Grupa pierwszych chrześcijan została zaciągnięta do przełożonych miasta przez tłum wykrzykujący: „Ci ludzie wszędzie wywołują zamęt i przyszli też tutaj”.

    Apostoła Pawła obwiniono później o to, iż „jest jak zaraza. Wznieca rebelie wśród wszystkich Żydów na całym świecie i jest przywódcą sekty nazarejczyków. Próbował też sprofanować świątynię”.

    Sytuację naśladowców Jezusa trafnie określili przywódcy żydowscy w Rzymie, kiedy przyznali: „Jeśli chodzi o tę sektę, wiemy, że wszędzie mówi się przeciw niej”.

    Niektórzy najwidoczniej uważali, że ta nowa grupa religijna, założona przez Jezusa z Nazaretu, szerzy radykalne poglądy i praktyki, kolidujące z przyjętymi wówczas normami postępowania.
    Nie ulega wątpliwości, iż również obecnie sporo ludzi traktowałoby tamtych chrześcijan jako niebezpieczną sektę. Oskarżyciele często byli znanymi i szanowanymi obywatelami, przez co ich twierdzenia nabierały większej wagi. Sporo osób wierzyło, że zarzuty skierowane przeciw Jezusowi i jego uczniom są uzasadnione. W rzeczywistości jednak, jak ci zapewne wiadomo, wszystkie były fałszywe! Sam fakt, że je podnoszono, nie stanowił o ich prawdziwości.

    A jak jest obecnie? Czy słusznie kojarzy się Świadków Jehowy z grupą religijną o radykalnych poglądach i praktykach, kolidujących z ogólnie przyjętymi normami postępowania? Czy Świadkowie Jehowy są sektą?

    Dla niektórych sekta to grupa, która oderwała się od już istniejącej religii. Inni odnoszą to określenie do grupy podążającej za jakimś człowieczym przywódcą lub nauczycielem. Wyrazu tego używa się zwykle w sensie ujemnym. Świadkowie Jehowy nie są odłamem żadnego kościoła. Wywodzą się z różnych warstw społecznych i byli przedtem wyznawcami najróżniejszych religii. Za swego przywódcę nie uważają żadnego człowieka, lecz tylko Jezusa Chrystusa.

    Świadkowie Jehowy uważają Słowo Boże, Biblię, za jedyny miernik prawdziwości wiary i ściśle się jej trzymają. Ich sposób wielbienia Boga jest drogą życiową. Nie odprawiają żadnych obrzędów. Nie izolują się od reszty społeczeństwa, lecz żyją i pracują pośród innych ludzi.

    Zachęcam serdecznie, byś zbadał tę sprawę osobiście. Po starannym jej przeanalizowaniu sam wyciągnij wnioski.

  255. Nie izolują się od reszty społeczeństwa

    Doprawdy? A jak traktują własne dzieci, które ośmieliły się poślubić nie-jehowca? Ten i ów tu na blogach „Polityki” mógłby coś o tym z autopsji. Smutnej.

  256. Consolatyna… Piękna nazwa. W czasach mojego dzieciństwa pokolenie dziadków nazywało stypę konsolacją.

    W składzie leku znajdziemy jedną sztukę ikonę Matki Bożej, modlitewnik i pojednanie z Bogiem, sobą i utraconym dzieckiem. A wszystko to w cenie jedynie 9,90 zł.

    Ten lek przeznaczony jest do spożycia
    A jak z wydaleniem po spożyciu? Wypada tak prosto do WC?

  257. Religie to sekty, którym się powiodło.

  258. Dramatyczne pytanie:
    Donald Tusk o sporze Polska-Unia. „Kto kogo prędzej odspawa, PiS nas od Europy czy my PiS od władzy?”

  259. @GajowyM. 16 listopada o godz. 19:02

    Rzeczywiście, pomyliłam się, bo tabletek tam nie ma. Ale jest nawiązanie do medycyny. I podszywanie się.

    To nie pierwszy przypadek, kiedy polski Kościół pastiszowo nawiązuje do medycyny. Zanim pojawiła się Consolatyna, istniała Miserikordyna, o której wspomniał nawet papież Franciszka podczas jednej z modlitw Anioł Pański w 2013 roku. Papież miał żartować, że te 59 granulek dosercowych poprawi nie tylko jakość życia duchowego, ale też interakcję z innymi ludźmi. Po apelu Franciszka w siedzibie gdańskiego Semiarium Duchownego rozdzwoniły się telefony. Pomysłodawca tego projektu, diakon Błażej Kwiatkowski, chciał nakłonić w ten sposób praktykujących chrześcijan do regularnego odmawiania modlitwy. Jednak gdy Miserikordyna wydaje się być raczej żartobliwym apelem o modlitwę i miłość do bliźniego, to dystrybujca Consolatyny przypomina na pierwszy rzut oka demoniczne wypaczenie tej idei.

  260. A czy np. placebo to idea z pogranicza magii?

  261. maciek.g
    16 listopada o godz. 18:14
    „Nie bądź śmieszny – tu sa zebrane te wasze przepowiednie”.

    W mojej bibliotece znajdują się wszystkie publikacje wydane przez ŚJ od 1970 roku. Nie ma w nich ani jednej „przepowiedni” dotyczącej „końca świata”.

    Każdy artykuł poruszający ten temat zawiera kluczowe w tej kwestii wypowiedzi Jezusa. Jedną już przytoczyłem. Wydaje mi się, ze jej nie zrozumiałeś. Nie jestem tym zdziwiony. Podaję więc kolejną: „Stale bądźcie gotowi, bo Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie” (Łukasza 12:40).

    Wiarygodne informacje na nasz temat znajdziesz w naszym oficjalnym serwisie. W razie potrzeby służę pomocą.

  262. Na ile medycyna podszywa się pod magię, a na ile magia – pod medycynę?

  263. @Bar Norte 17:29
    Tak, to bardzo ciekawe. Magia powstała z przemożnej potrzeby kontrolowania świata przyrody. Nieskuteczność praktyk magicznych wyłoniła idee Boga jako potężniejszego od człowieka maga. Z drugiej strony magia musiała prowadzić do eksperymentowania i tym dała początek nauce, dla której rozwoju hipoteza istnienia Boga była zbędna. Poszukiwanie rozwiązań skutecznych na bazie eksperymentu było w swej istocie oderwaniem się od magii. Religie wyrosły ponad magię tworząc obraz świata i miejsca w nim dla człowieka a także wynikającą z tego etykę, ale od praktyk magicznych odejść nie mogą. Skoro Bóg rządzi życiem ludzkim, należy starać sie o jego pomoc w sprawach życiowych, co prowadzi do obrzędów, którym przypisuje się skutki nieudowodnione, czyli magiczne. To chyba zgadza się z definicją magii, jaką podałeś niżej.
    Natomiast nie wiem dlaczego przypadku consolatyny nie traktować jako magii. Czy praktyki magiczne muszą mieć wyłącznie charakter symboliczny? Pierwotna magia szukała właśnie skutków praktycznych.

  264. 🙂 GajowyM

    To jest robot nauczony grać w warcaby z szachistami

    https://a.disquscdn.com/uploads/mediaembed/images/3752/5703/original.jpg

  265. Na marginesie

    „Dlatego (nie jest magią), że jest przeznaczona do połknięcia?
    Czyli podszywa się pod rzeczywisty lek?”

    Tak.
    Magia bowiem ma na celu wywołanie „pożadanych skutków postrzeganych jako niemozliwe do realizacji przez samo tylko działanie praktyczne”.

    Natomiast cwaniak od Consolatyny odwołuje się wprost do działania praktycznego. W sumie gdyby nie dopisek o jej składzie to można by było przyjąć, że to reklama jakiegoś leku czy pseudo leku z którą współczesny człowiek obcuje na codzień.. W tym przypadku nie ma odwołania do magii tylko do doświadczenia empirycznego.

    Jeszcze wrócę do karawaków … .
    Te amulety można kupić w trzech źródłach. W sklepach z katolickimi dewocjonaliami gdzie w ofertach jak ognia unika się okreslenia amulet czy talizman. W sklepach z ezotyryką gdzie są sprzedawane wyłącznie jako amulety. No i w normalnych sklepach z biżuterią – jak w ofercie którą ci zalinkowałem. Moim zdaniem wskazuje to na to, że potrzeba odrobiny magii czy metafizyki ujmując to szerzej niekoniecznie musi być związana z religijnoscią. Albo na to, że obowiązujący w kraju model religijnosci tej potrzeby u ludzi nie zaspokaja.

  266. „To jest klasa misjonarza po zawodówce”

    Ta firmowa tonacja gościa, który używa na kilku blogach polityki wielu różnych nicków</b?, zawsze przypomina mi reakcję faryzeuszy i innych przywódców judaizmu z I wieku, na rzeczowe przemówienie apostołów Jezusa.

    Łukasz napisał: „Gdy zobaczyli odwagę Piotra i Jana i uświadomili sobie, że są to ludzie niewykształceni i prości” (Dzieje 4:13).

    Czy fakt, ze uczniowie Jezusa nie uczęszczali do ówczesnych szkół rabinicznych, dyskredytował ich w oczach Boga? Przeciwnie. Dla Niego byli oni niezwykle cenni, ponieważ przejawiali wyjątkową skromność i pokorę. Dlatego Pismo mówi: „Bóg przeciwstawia się wyniosłym, lecz pokornych obdarza niezasłużoną życzliwością”.

  267. Z prostotą to jest sprawa trudna. A wyprostowywaniem Wisły to tylko żart.

    Gdzieś wyczytałem, że praca na podstawie której Alfredowi Tarskiemu nadano tytuł doktora liczyła tylko siedem stron i tylko dwadzieścia jeden zdań.

    Co tu wyżej mój brak pamięci przekręcił, tego nie wiem.

    ***

    Dla przyrodniczego środowiska meandrowanie rzek jest korzystne.
    Z punktu widzenia geometrii nie ma prostej funkcji przekształcenia biegu Wisły w odcinek linii prostej. Gdy chce się dobrze opisać euklidesową płaszczyznę, to nie sposób pominąć stwierdzenia, że prosta nie może się rozwidlać.

    Zatem zarówno wyspy Na Wiśle, jak i Nogat są przeszkodą do odwzorowania jej biegu w odcinek prostej.

    Prostota jest przenośnią w opisie zachowań ludzkich i zdaje się osobom rozważającym prostotę ludzką kompletnie pomijać kwestię przeskoku jakim jest nagłe olśnienie umysłu. Moje pokolenie zna jeden z irytujących przeskoków: gdy igła na płycie winylowej z muzyką przeskakuje z jednego zwoju na inny. Zwykle rodzi się wtedy odczucie dysonansu.

    I tu dochodzę do mego spojrzenia na dość powszechny niesmak jaki budzi polityka obozu politycznego dobrej zmiany. Jestem przekonany, że chęć utrzymania się przy władzy skłoni wielu polityków do narażeniu się polskim hierarchom kościoła katolickiego oraz wielu członkom Związku Zawodowego Solidarność i dużej części zwolenników i członków Prawa i Sprawiedliwości.

    Dla zrozumienia podziału środowiska specjalistów informatyki wystarczy zadać sobie pytanie: czy mówimy o estetyce czy o prakseologii.

    Na Windowsach zarabia się przy mniejszych nakładach własnych.

    Dla chleba! Dla chleba!

  268. GajowyM.
    16 listopada o godz. 18:32,
    Nadyskutowałem, a nawet nakłóciłem się z Dezerterem i na blogu LA, i tu, bywało, że drwiłem, Dezerter reagował z grzecznością, czasami wręcz z przesadną. Czy jego grzeczność wynika z tresury, czy z czegoś innego, w to nie wnikam, odnotowałem tylko swoje wrażenia i stwierdziłem, że nie zasługuje na wyzwiska, natomiast jeśli chodzi o pozostałe kwestie, to ja pozostałem przy swoim, a on przy swoim.

  269. kruk

    „Natomiast nie wiem dlaczego przypadku consolatyny nie traktować jako magii. Pierwotna magia szukała właśnie skutków praktycznych.”

    No ale jak pisałem wcześniej świat został już „odczarowany”. W tym sensie konsumpcja czy produkcja leków, a tak consolatyna przez oszusta jest przedstawiana, przestała być magią.
    Natomiast noszenie amuletu karawaka jest nadal magią bo przecież zależności między nim a epidemią nie da się empirycznie wyjasnić. Natomiast jak przypuszczam tłumi to lęki czy dodaje pewnosci siebie tym, którzy z tego typu magii korzystają.

  270. Premier Izraela Benjamin Netanjahu rozmwial z prezydentem Rosji Wladimirem Putinem w sprawie zakupu szczepionki Sputnik V przeciow COVID-19. Rowniez Izrael jest zainteresowany szczepionkami Pfizera i Moderny.

  271. @Bar Norte 16 listopada o godz. 19:46

    Tak! “Amulet” to dla kaka słowo na indeksie 🙂

    Oni jak ognia unikają skojarzeń z magią.

    Oficjalna wersja głosi (o ile prawidłowo kojarzę), że amulet działa niejako przez się, a medalik czy szkaplerz – to odwołanie się do wszechmocnego bóstwa. Jednak to rozróżnienie jest czysto iluzoryczne – bo w istocie poza kontekstem religijnym kaka nikt nie precyzuje, jaką „mocą” miałby w danym wypadku działać amulet.

  272. Kontredans partyjny w słynnym USA
    duende (15:20)
    Pomieszanie tradycyjnych podziałów ideowych Republikanie -Demokraci miało faktycznie miejsce na przełomie 19/20 wieku. Jedną z najważniejszych postaci tego okresu był demokrata Wiliam Bryan, mianowany przez historyków(np. Rauchway) ojcem duchowym nowej PD.

    Pytanie Lewego tyczyło PRep, która przeszła na pozycje przeciwne do Lincolna. To przestawienie (switch) nastąpił w latach 1960-88 – od Goldwatera do Reagana – w odpowiedzi na przestawienie PDem na pozycje popierające ruch civil right i zniesienia segregacji rasowej etc.

    Oczywiści takich przestawień ze starych pozycji było wiele. Spierać się można czy najważniejsze odbyło się wan przełomie XIX-XX wieku, kiedy WJ Bryan przegrał wybory prezydenckie w 1896 roku. Wcześniej PDem była agrarna, wiejska, ekspansjonistyczna na Dziki Zachód, ulokowana bardziej na południu USA. PRep od czasów wojny secesyjnej, dokładnie w okresie 1869-1933 tj. do wyboru FD Roosvelta dominowała, była partią władzy, prezydenturę trzymała przez 3/4 tego okresu, w Kongresie panowała jeszcze dłużej. Tylko dwa prezydenci byli z PDem: Cleveland i znany nam W Wilson. Obie idee, republikańska – rozwoju miast, przemysłu, handlu, transportu; oraz demokratyczna – ekspansji terytorialnej do Pacyfiku były realizowane. Był to okres szybkiego rozwoju USA i wzrostu dobrobytu, stąd dużej imigracji i masowej klasy robotniczej. W te dwa obszary społeczne uderzyła PDem w poszukiwaniu wyborców ze swoim tzw. progresywizmem.

    A progresywizm to wyższe podatki, powiększanie administracji i roli rządu federalnego i szereg innych, rewolucyjnych pomysłów. PDem faktycznie w jednej kwestii z pozycji małego rządu i luźnego federalizmu zrobili zwrot. Ale chyba jeszcze większe znaczenie ma podmiana bazy wyborczej PDem – z ludu wiejskiego na miejski. Odbyła się ona na przestrzeni wielu dekad. Ostateczną fazą było przepoczwarzenie się PRep z liberalnej, niemal kosmopolitycznej, mieszczańskiej w partię w dużym stopniu konserwatywnego populizmu, a to odbyło się przez ostatnie ponad 50 lat.

    p.s. Izabella (18:07) potwierdza moje przypuszczenia, że społeczność żydowska, imigrancka, miejska i w dużym stopniu liberalna, tradycyjnie popiera Partię Demokratyczną.

  273. @18:07

    Szanowna Izabello,

    Ja się nie neguję statystyk potwierdzających, że społeczność żydowska w Stanach tradycyjnie głosuje na demokratów. Napisałem przecież o fałszywym stereotypie demokraty-antysemity generowanym przez GOP – a właściwie przez karykaturalną hybrydę tej parti. Poparcie żydowskiego elektoratu dla Demokratów maleje – i o tym właśnie wspominałem.

    Kopiując NYT: z 82% poparcia dla demokratycznych kandydatów do Kongresu w 1982, pozostało obecnie 60-75%. Organizacja Jerusalem Center FPA szacuje, że
    tylko 50% amerykańskich Żydów indetyfikuje się z PD, natomiast 13-17 procent z GOP. Reszta – to niezależni.

  274. Kardynał Henryk Gulbinowicz nie żyje.

    Zmarł we wrocławskim szpitalu 16 listopada o 10.40 we wrocławskim szpitalu na Kamieńskiego w wieku 97 lat.
    informuje Gazeta Wrocławska.

    Trafił tam półtora tygodnia temu z domu księży emerytów, gdzie się nim opiekowano.

    6 listopada świat obiegła informacja o karze dla kardynała Henryka Gulbinowicza.

    Kardynał Henryk Gulbinowicz został ukarany jedną z najwyższych kar w Kościele katolickim. Decyzję papieża Franciszka. 97-letni kardynał traci insygnia biskupie, ma zakaz celebrowania nabożeństw i uczestniczenia w publicznych spotkaniach. Pozbawiono go także prawa do mszy pogrzebowej w katedrze i pochówku w katedrze. To efekty „zarzutów dotyczących przeszłości kardynała”.
    Tadeusz Truskolaski, prezydent Bialegostoku, podpisał wniosek o pozbawienie honorowego obywatelstwa byłego biskupa białostockiego.
    Rada miasta będzie zajmowała się tą sprawą na sesji 23 listopada – poinformował prezydent za pośrednictwem mediów społecznościowych.

  275. GajowyM.
    16 listopada o godz. 18:39 takich kwiatków jak „Synode” i „Kathole” we wspomnianym wywiadzie jest więcej – nie cytowałem. Tak więc prezesowi jego węglowodany można uznać za pewne faux pas.
    Tak rodzą się elity.

  276. Ozzy,
    a mógłbyś, w łaskawości swojej, wyjawić nam co Cię skłania do tego, żeby nam tu pisać o tym watykańskim przestępcy i seksualnym dewiancie? Przecież my tutaj, szczególnie na tym blogu, podawane przez Ciebie informacje znamy. Gdybyś nam tu napisał o szczegółach sprawy jak to żydowski gang handlował organami do przeszczepów, bo o tym w Polsce informacji na ten temat nie było, to byłbyś gość. Kiedyś aresztowanych w tej sprawie było aresztowanych 12 rabinów. Byłoby uznanie dla Ciebie, że zamieściłeś nam informacje o „pasterzach” niekatolików, o których nie mamy pojęcia. A Ty co – o Gulbinowiczu?

  277. Faktycznie, spadek poparcia amerykańskich Żydów dla demokratycznych kandydatów w tempie 1-2 pkt proc. z wyborów na wybory (co 4 lata) to bardzo poważny trend, który przemebluje scenę polityczną w słynnym USA.

    Czyżby tamtejsi Żydzi płynęli pod prąd większości etnicznych reorientacji politycznych i trzymają z uciekinierami z Kuby i Wenezueli?

  278. legat:

    komu? „nam” Mow za siebie.

  279. Legat nie musi nic „wyjawiac“. Jego samopisanie „wyjawia“ im, tzn. Legatowi, ze oni, tzn. Legat udaja niezrecznego, przeciez Legat to automat, pisarczyka.

  280. Na marginesie pisze o autopsji smutnej. Moze jutro napisze o wesolej. Denat dpstarczony zostanie z cyrku, ktorego wlascicielka jest Montaigne‘owa.

  281. Legat zakochal sie w WG.

  282. Dlaczego Jan Paweł był II?
    Bo Dziwisz wiedział pierwszy.

  283. @jobrave

    Podzielam twój dystans do dezerter83.
    Ale w odróżnieniu od ciebie nigdy ani czytać więcej niż bezwiednie przy przewijaniu jego komentarzy nie czytałem i nie zamierzałem w jakikolwiek sposób z nim dyskutować.

    Osoby wdrożone w chrześcijańska retorykę takie jak Bar Norte mogą dać upust przymusowi pisania i takie komentarze wprost przewijam.

    Zwróciłem uwagę, że na miniregałach wystawione przez Świadków Jehowy publikacje drukowane nie mają na okładce słowa bóg a króluje słowo prawda.

    Ja znoszę bezobjawowo wiosenne pylenie drzew i traw, ale prawda powoduje we mnie odruch przyspieszonego oddalania się.

    Teraz będzie ni przyszył ni przyłatał.
    Dzwonnik Katedry Notre Dame nie powstałby w minionym ćwierćwieczu.

    W pobliskim kościele dzwonią o 7. i o 18. niby na wschód i na zachód Słońca ogłaszany przez Anioła Polskiego. Ale to dzwonienie jest skomputeryzowane.
    A na dachu plebanii jest stacja telefonii komórkowej.

    Nie spłynęła na mnie łaska i niełaska i nie wywołuje wrzodów ani na, ani we mnie muzyka sakralna. Przeciw buddystom też nie pyszczę choć dziwi mnie obojętność ateistów wobec tych ludzi.

    Niezbyt się zgadzam z poglądem, że dzwonią zawsze mi.

    Zbyt późno się urodziłem na Boską Gretę …

    https://www.youtube.com/watch?v=TG1yvQgu13E

  284. Huskowski rżnie głupa Breslau to nie Wrocław… Okupacyjne tytuły nie są ważne po odzyskaniu niepodległości w 2015 roku., sugeruje opcja polityczna Huskowskiego… Tytuł honorowego obywatela nadano kardynałowi w 1996 roku… w czasach mrocznej sowieckiej okupacji… Tak sobie myślę prywatnie, że totalna prawica ma problem historyczny z aktami z czasów komunistycznych, które sami unieważnili… mamy zatem znowu Breslau pod okupacją hunwejbinów… Karę na kardynała nałożył papież ponoć nieomylny… w przeciwieństwie do Macierewicza… Kto kwestionuje status papieża popełnia grzech… zaparcia się… jak pewien Piotr nim został świętym jak hunwejbin Piotrowicz…

  285. Legat zyje i zyciem wspiera Wolne media :

    Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć „Wolne Media” finansowo.

    Legat buduje wielki dom, siegnal juz polowy Stürmera.

  286. buddyści kontra ateiści, a nawet ateiści kontra buddyści

    Osobiście nie widzę powodu. Jednego dnia jestem ateistą, drugiego buddystą i dobrze mi z tym.
    Chyba, zdaje mi się, że jesteśmy ludzie stworzeni do kauzalizmu. Pławimy się codziennie, co kilka minut, to jest przyczyną owego, a w ogóle to wynika z tamtego, myślimy nieustannie. Taki nasz los. Zatem musi być przyczyna pierwsza. Czyli Bóg. Ateista tego nie widzi, zupełnie nie pochwala. Buddysta też, choć z innej strony (bo nie powiem, że z innego powodu).

  287. huzia na legata, tra-ta-tra-ta-tra-ta-ta-ta …

  288. Dezerter po otrzymaniu glejtu od jobrave nie tylko „polemizuje”, jak to elegancko określił jobrave, ale naucza i poucza blogowiczów EP.
    Pzdr, TJ

  289. Magia tu nie działa, ale swoje usługi polecają gabinety hipnozy.
    Gdyby można było zaprogramować sny, to pewnie pociągnąłbym dzisiejszy nocny wątek. Domyślam się na jakim dworcu kolejowym mogłem się znajdować w stanie sennego letargu, ale zupełnie brakuje mi pomysłu na te niewidoczne środki lokomocji, nawet biorąc pod uwagę start dzisiejszej nocy promu kosmicznego.
    Niewątpliwie ciekawa może być droga stąd do wieczności chociaż samo miejsce docelowe też jest wielką niewiadomą. Nie będę fatygował towarzystwa jak sobie taką podróż planują, bo nie jest eleganckie zaglądanie do cudzego talerza, ale kto wie, i z własnej, a nieprzymuszonej woli roztoczy ten fragment podróży do krainy wiecznych łowów.

  290. Po ostatniej wycieczce Legata z biurem „tania prowokacja“ zrozumialem jego prymarne projekcje w parze z Wdrwidebem i Atawistka oraz pozostalymi przodowniczkami z pralni. Legat czytajac szmiry slimaczy sie w blogosferze.

    Dziwi mnie jednak brak reakcji pozostalych empatycznych. Vive Legat. O Wolnych mediach celowo nie wspominam.

  291. Kausalisci nadzy.

  292. Moldawia wybiera Europe

    Rosyjska propaganda nie sprostala zadaniu w Moldawii i nie uratowala swojego faworyta w wyborach prezydenckich Igora Dodona. Chyba pozno sie zorientowali. Maia Sandu (ur 1972) odniosla duzy sukces wyborczy 57.7% a jej przeciwnik Igor Dodon 42.2%. Frekwencja wyborcza wyniosla 53%.
    „Putinowski” faktor juz nie dziala. Moldowianie opowiadaja sie za polityka proeuropejska.
    Prezydent elekt Republiki Moldawii pani Sandu, ekonomistka, niegdys w Banku Swiatowym, jest za zdecowanym kursem w strone wspolpracy z Unia Europejska,

  293. Atawistka pozdrawia Wolnego posrednika, do pozdrowienia dolaczyla sie;

    ……
    …..
    …..
    …..
    …..
    …..>>>>

  294. Co gorsze, albo lepsze jobrave po pytyjsku się wyraża:
    Jego (dezertera) pojawianie się na „EP” nie ma charakteru aktywnego, lecz reaktywny.

    Weżmy tę tezę konkludująca (15-11, 21:21):
    Aby w dzisiejszym świecie zachować siły moralne i duchowe, trzeba wiary opartej na czymś głębszym niż obrządek religijny lub ceremonia. Taka wiara musi być osadzona na fundamencie znajomości i właściwego zrozumienia Słowa Bożego, Biblii.

    I na co jest to reakcja? Kto uprzednio stwierdził, że tzw. Słowo Boże jest o kant-d-potłuc, w dzisiejszym świecie? Mi się zdaje, że to jest Dezertera akcja, przez nikogo nie proszona, niczym nie prowokowana, ot, kazanie Dezertera, niedzielne notabene. Zaś moje skomentowanie ma charakter reaktywny.

  295. Dawno temu zawłaszczanie bloga denerwowało mnie.
    Później zobojętniało mi to postępowanie.

    Ale jako mańkut z maleńkimi obawami podchodzę do zawłaszczania bloga przez prawusów.

    Kto tam rusza lewą? Prawą towarzysze ! Prawą!

    Ależ wam się nudzi.
    Napiszcie kreskę.
    _______________________________________

    Ja spróbuję ją wykrzywić. Jeśli się nie uda, to będziecie Pany!

  296. Ktos zaslania pana Stanislawa na blogu? Nieladnie. A ja go czytam i czasami ucze sie czegos nowego. Kto wie, tak sobie mysle prywatnie ©, gdyby tak wiekszosc byla tak dociekliwa jak pan Stanislaw, dalej zwany Slowianinem, to kraj nad Wisla nie padlby
    ofiara tajemnej zmowy bedacej wynikiem jakichs mrocznych rozrachunkow
    ( a moze tych jak poety Wladuslawa B., ktorych „obca dlon ich tez nie przekresli”.)

  297. Na marginesie
    16 listopada o godz. 20:05

    @Bar Norte 16 listopada o godz. 19:46
    „Tak! “Amulet” to dla kaka słowo na indeksie ”

    …słowo „amulet” na indeksie…ale czy można ignorować prośby wiernych ?…zwłaszcza tych, nieomal eremitów ?…

    „Kierownictwo i kapelan więzienia w Rzeszowie rozpoczęli starania o przekazanie relikwii 1 września. Trzy miesiące po tym krew Jana Pawła II trafiła do placówki. – Odbyło się to na prośbę skazanych, ale również i pracowników więzienia – mówi w rozmowie z TOKFM.pl mjr Norbert Gaweł, rzecznik Zakładu Karnego w Rzeszowie-Załężu.”

    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17071411,Wiezienie_poprosilo_o_relikwie_po_JPII__I_dostalo_.html

  298. Zjawisko „zawłaszczania bloga”, jakiekolwiek zawłaszczenie, przez prawusów, lewusów, czy innych bliźnich, jest efektem zakrzywienia przestrzeni.
    Powiedzmy, że grawitacji.
    No zgódźmy się, że własnego ciążenia.

  299. Sznurówki zaplątały się w pisiaków nogi (w sprawie dzisiejszego weta)

    https://wyborcza.pl/7,75399,26516927,polska-moze-duzo-stracic-na-wecie-unijnego-budzetu.html

    Jaka konkretnie praworządność? W centrum projektu jest „skuteczna kontrola sądowa przez niezależne sądy wobec działań lub zaniechań organów” zarządzających pieniędzmi z budżetu Unii oraz Funduszu Odbudowy – „w szczególności w kontekście procedur zamówień publicznych lub dotacji”. Chodzi też o należyte „służby dochodzeniowe i prokuratorskie w związku z dochodzeniem i ściganiem nadużyć finansowych, w tym oszustw podatkowych, korupcji lub innych naruszeń prawa Unii związanych z unijnymi finansami”. Nie ma tu zatem miejsca na „narzucanie homomałżeństw”, „uderzenie w tożsamość” czy zamach na suwerenność.

    Czyli znów polityka wewnętrzna, żeby nie powiedzieć – wewnątrz-partyjna w PZPRawicy kręci polityką unijną Polski.

  300. teo
    16 listopada o godz. 21:22
    Wydaje mi sie, ze jobrave nie tyle mowil , CO dezerter pisze, lecz JAK pisze. Mozna sie nie zgdzac z dezerterem, jego wywody mnie nie ciekawia i rzadko je czytam, lecz przynajmniej nie widze w jego wpisach agresji. Ale to jedynie IMHO.
    Ktos napisal, ze wpis Gospogarza to narzekanie non stop. Ale moze rzeczywiscie trudno znalezc cos pozytywnego. Lecz Polacy sa nieco takimi Francuzami ze wschodu: Panie, wszystko sie wali, kraj w ruinie, ale ja osobiscie, sobie radze niezle.
    We francuskiej Arte: Cold War. Pierwsze sekwencje, to Polska wczesnych lat 50tych. Gott im Himmel, tak naprawde zylo sie kilkadziesiat lat temu!!!!

  301. J. D. Vance
    Hillbilly Elegy: A Memoir of a Family and Culture in Crisis Paperback
    ksiazka, ktora pomoze zrozumiec lepiej, dlaczego Trump odniosl tak wielki sukces
    i komu zawdziecza.

    Takze ekranizacja (Netflix) w rez. Rona Howarda. 13 listopada byla premiera.
    Hillbilly Elegy a Ron Howard Film | Amy Adams & Glenn Close | Official Trailer | Netflix
    https://www.youtube.com/watch?v=KW_3aaoSOYg&ab_channel=Netflix

  302. Wielka Brytania nie jest już taka wielka chociaż stale przyciąga migrantów. Zapytałem jednego co tam pojechał ciężko pracować, gdy tu miał warsztat i fach w ręku, po co? Fragmentów tej odpowiedzi nie mogłem poskładać i dałem za wygraną, niezbadane są bowiem boskie wyroki, jakby to powiedział dezerter83, albo moja wyobraźnia tak daleko nie sięga.
    Tymczasem przed chwilą na ekranie telewizora pokazywali tamtejsze plaże i wody przybrzeżne pełne maseczek co miejscowi używają przeciw covidowi. Tyle tego w mętnej wodzie. Biedne te morskie stworzenia co tam jeszcze są.
    Do tego pokazano góry śmieci. Miliony ton plastikowych odpadów. Tu powinienem zacytować co o tym powie Słowianin Stanisław, ale nie będę wyprzedzał nadaremno

  303. @Piotr II 16 listopada o godz. 21:42

    Chodzi o to, że relikwii, szkaplerzy czy medalików kaka-ludki nie nazywają amuletem. Tak jak nie nazwą egzorcyzmów szamaństwem, pomimo oczywistych analogii. To jest awersja do nazywania rzeczy po imieniu – bo nazwa rzeczy się kojarzy z… pogaństwem (ach, wypluj to słowo!). A co do zapotrzebowania na ten towar – no cóż, napletków Jezusa były podobno tysiące…
    🙂

  304. teo:

    a moze to tak z tym „przywlaszczaniem” bloga. Czas zawsze byl faktorem w rachunkach
    newtonowskich a w obecnych fundamentalnych rownaniach zostawia sie go zupelnie na boku. Terazniejszosc i przyszlosc juz nie sa sprzecznosciami. Dlaczego pamietamy przeszlosc a nie przyszlosc? Czy istniejemy w czasie a moze czas jest w nas? Co to jest czas?
    Tempus fugit.

  305. Na Marginesie,
    tak jak spożywania ciała swego mesjasza nie nazywają kanibalizmem ani picia jego krwi nie nazywają wampiryzmem. No taka sytuacja. Żadne tam WooDoo ani ludożerstwo.

  306. Firma Moderna wlasnie poinformowala, ze zlozyla „papiery” do zarejestrowania w FDA szczepiomki przeciw covid-19. Szczepionka ma 94% skutecznosc przetestowanej na 30tysiecznej probie, jej zaleta jest to, ze do przechowywania wymaga tylklo minus kilkudzisieciu stopni, a nawet na krotko moze byc w normalnej zamrazarce.
    W tej 30-tysiecznej grupie oczywiscie jedni dostali placebo a drudzy szczepionke. Jakas ilosc zachorowala, 11 bardzo ciezko, wlasnie z tym placebo. Czy zglosilibyscie sie na ochotnika do takich badan. I’m just asking
    No i po co ten wyscig z czasem skoro ludziska mowia, ze nie dadza se zaszczepic autyzmu i czipa, a zreszta sasiadka co glupia sie zaszczepila na grype, to w zimie zachorowala, a jak sie nie szczepila to nigdy nie chorowala.

  307. Legat w laskawosci swojej wyjawia, ze nie ma nic do wyjawienia. Chyba ze wrazenia z ostatniej de legacji do redakcji Stürmera.

  308. Czy reszta Unii zaczyna się uczyć polskiego i węgierskiego?
    Na początek: wyp*******ć oraz vedd ki a francot 👿

  309. Na marginesie
    16 listopada o godz. 22:04

    „Chodzi o to, że relikwii, szkaplerzy czy medalików kaka-ludki nie nazywają amuletem.”

    …jak zwał tak zwał…zauważ coś jeszcze…jakie towarzystwo „uduchowione” …w pierdlu…

  310. @legat 16 listopada o godz. 22:08
    No właśnie. “Będziecie pożerać…” stoi podobno w tym greckim oryginale.
    🙂

  311. @zyta2003 16 listopada o godz. 22:19

    Szczepionka na grypę nie zapewnia pełnej odporności ze względu na mutacje wirusa grypy. Po prostu trzeba ją wyprodukować przed sezonem grypowym na podstawie prognozy, jaki ten sezon będzie, to znaczy, jaka odmiana wirusa będzie w danym roku dominować. To się z założenia nie może udać. Widziałam liczby dla poszczególnych lat i to jest loteria – czasem trafiają z 50-procentową dokładnością, czasem z 20-procentową. Poza tym nie gwarancji, że ci się trafi akurat ta dominująca odmiana.

    Dlatego zachorowanie na grypę po zaszczepieniu nie jest niczym niezwykłym, natomiast unikanie szczepień tylko dlatego, że nie chronią w stu procentach – jest moim zdaniem absurdalne, zwłaszcza w Kanadzie, gdzie te coroczne szczepienia są bezpłatne i bezproblemowe – wystarczy wejść do najbliższej apteki i zaczekać kilka minut, aż farmaceuta cię zaszczepi. Jednym rozsądnym powodem unikania szczepień jest, moim zdaniem, uczulenie na składniki szczepionki, w tym kurze jaja.

  312. @Piotr II 16 listopada o godz. 22:27
    Zauważyłam 🙂 Ja bym na miejscu osadzonych nie przepuściła żadnej atrakcji.
    A już zwłaszcza okazji wykazania się nabożnością i nabicia sobie punktów u kapelana, który chyba sporo może.

  313. teo
    16 listopada o godz. 20:33
    Faktycznie, spadek poparcia amerykańskich Żydów dla demokratycznych kandydatów w tempie 1-2 pkt proc. z wyborów na wybory (co 4 lata) to bardzo poważny trend, który przemebluje scenę polityczną w słynnym USA.

    Nie znam takich statystyk i nie mam do nich dużego zaufania. A poza tym uważam, że wieszczenie przemeblowania sceny politycznej jest mocno przedwczesne. Co raz, co drugi ktoś wieszczy że cała władza przejdzie w ręce jednej strony, a tu ciągle jest 50-50. Ja się obawiam, że ta skrętność mózgu jest jak płeć, zawsze będzie po połowie, bo do czegoś to jest naturze potrzebne.

  314. Na marginesie
    16 listopada o godz. 22:40

    W każdej szczepionce są trzy albo cztery szczepy które mają największe prawdopodobieństwo rozprzestrzenienia się w sezonie. Więc chociaż prognozuje się sporo przed sezonem, to prawdopodobieństwo że wszystkie są chybione jest dość małe. Takie lata bywają i wtedy wszyscy wiedzą (po fakcie) że szczepionka była nietrafiona. Była taka jakieś niecałe 10 lat temu, i mimo że się zaszczepiłam, złapałam grypę lecąc do Polski. Ale to był wyjątek, nie reguła. Dla uczulonych są specjalne wersje (trochę droższe). Mi to się już nawet nie chce mocować z antyszczepionkowcami. Scientific American miał parę lat temu dobry szczegółowy artykuł na temat korzyści ze szczepienia dla układu odpornościowego. Ale kto by czytał takie rzeczy.

  315. @izabella 16 listopada o godz. 22:58

    Ja czytałam Jeremy Browna: “Influenza: The Hundred Year Hunt to Cure the Deadliest Disease in History” – i stąd mam te dane na temat skuteczności. Nie wiem, dlaczego ludziska boją się szczepień – i nawet ci, którzy „powinni” wiedzieć lepiej. Jasne, że warto szczepić się przeciw grypie rok w rok – bo dostajesz różny materiał genetyczny, a grypa mutuje. W dodatku pobudzasz układ odpornościowy… no ale to jest grypa. Ze szczepionką na Covid to ja nie wiem… za dużo szumu i pośpiechu wokół niej na razie.

  316. W sumie tylko @ahasverus zrozumiał, co miałem na myśli pisząc o Dezeterze, a napisał tak: „Wydaje mi sie, ze jobrave nie tyle mowil , CO dezerter pisze, lecz JAK pisze. Mozna sie nie zgdzac z dezerterem, jego wywody mnie nie ciekawia i rzadko je czytam, lecz przynajmniej nie widze w jego wpisach agresji. Ale to jedynie IMHO”.

    I o to mi chodziło.

    A ta „reaktywność”, która tak rozbawiła @teo -chodziło mi o to, że komentarze Dezertera są wyłącznie reakcją na wpisy dotyczące spraw religijnych i tylko wtedy, gdy są wg niego niezgodne z tym, co głosi Biblia.
    Oczywiście, jeśli ktoś nie ma nic lepszego do roboty, to może sobie deliberować nad tym, czy reaktywność nie jest lub jest aktywnością i na odwrót, bo mnie nie chce.

  317. Scientific American·1 hour ago

    Why So Many Americans Are Skeptical of a Coronavirus … – To jest pytanie Szekspirowskie.

  318. Świat się śmieje chociaż czasami trzeba kłaść nieboszczyków jednego na drugim. Kierowca tira w czasie jazdy zapadł na covid. Miał szczęście, że potrafił wezwać pomoc w ostatniej chwili. Jutro zobaczymy jaka będzie tendencja; w górę czy w dół. Dobrej nocy i kolorowych snów

  319. @jobrave – ale zauważ, że tekst nie musi być wulgarny żeby być obraźliwy dla inteligencji czytaczy. I w tym sensie @dezerter ich obraża.

  320. Ja też, ja też

    Też zrozumiałem, co autor komentarza miał na myśli. Dezerter pisze słodko, to widać bez podpowiedzi @jobrave. Właściwie to dziw bierze, że tak wiele uczestniczek/ów bloga niezgodziło się z @jobrave, wręcz zjechało go. Ja też się nie zgodziłem, ale nie zjechałem. Tylko poprosiłem o wyjaśnienie jednego zdania. I dostałem, co nieco. I z tezami tego wyjaśnienia się nie zgodzam. No bo co to są te „sprawy religijne”. Dezerter rozciąga je na wszystko. To co dla mnie, i zapewne dla @jobrawe, jest nie religijne, dla Dezertera jest jak najbardziej. Jeśli przyjmiemy, że Biblia jest tekstem religijnym, a Biblia zawiera opowieści o wszystkim, co Dezerter z łatwością udowodnić potrafi, to wszystko o czym dyskutujemy jest religijne. Wydaje mi się, że tutaj możnaby doszukiwać braku zrozumienia między @jobrave a resztą towarzystwa, które uważa, że Dezerter im się z tekstami z Biblii wtrynia nazbyt aktywnie.

    Ale co tam, @jobrave nie deliberuje i już.

  321. Dwoje migrantow tureckich oraz obywatel austriacki z Moguncji uratuja Europe, oczywiscie wspolnie z Pfizerem.

  322. izabella
    16 listopada o godz. 22:58 pisze .

    Mi to się już nawet nie chce mocować z antyszczepionkowcami.
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Znowu muszę powtarzać to co już tyle razy robiłem i wszystko na nić .
    Antyszczepionkowcy ( do których i ja należę ) nie mają nic przeciwko
    szczepieniom , chcą tylko aby były dobrowolne i aby się od nich odpi….lić .

  323. Na marginesie bredzi, ze inteligencje mozna obrazic. Obrazalska zalska,“zeby nie bylo“.

  324. ozzy:

    Czas jest w nas

    Optuję za tą tezą,
    bo czas tyka w nas.
    Tik-tak.
    Ale nie tylko w nas tyka czas, nie bądźmy takimi anthropocentrykami.

  325. Zakladam, ze antyszczepionkowiec jest prywatnie i potrojnie ubezpieczony. Nie chodzi mi li tylko o koszty spoleczne dotyczace zarazania innych, chodzi rowniez o koszty leczenia, ponoszone niepotrzebnie.

  326. @Blackley 16 listopada o godz. 23:37
    A czy chciałbyś być leczony na wypadek, gdybyś zachorował?

  327. Antyszczepionkowcy zyja na pustyni?

  328. Zastanawiam się , dlaczego ludzie na stare lata stają się tacy upierdliwi
    chcą zbawić , poprawić cały świat który już przecież do nich nie należy .

    http://domsekwoja.pl/blog/?p=366

  329. Inteligentna czytaczka. Czy taczka?

  330. Saldo mortale
    16 listopada o godz. 23:45
    ja mam watpliwosci co do skutecznosci tylko jednej szczepionki… na reszte jestem zaszczepiony i wierze w sile tych szczepionek…

  331. jobrave
    16 listopada o godz. 23:14
    nie tylko , ja tez zrozumiałe twa wypowiedź. Zazwyczaj tez go przewijam bo tak jak napisałem dyskusja z nawiedzonym fanatykiem religijnym to bicie się z woda oni ignorują fakty i jeżeli one co innego o tym gorzej dla faktów. Piękny przykład mamy ostatni choćby z negowania dat końca świata podawanych przez Jehowitów przez dezertera. Szkoda czasu na dyskusję. Mnie on nie przeszkadza – niech sobie pisze swe androny,

  332. czy powinnismy pozbawic prawa leczenia ludzi, ktorzy pija, pala, uzywaja narkotykow, uprawiajacych seks i inne rzeczy? 🙂

  333. izabella (22:47)
    Bardzo przepraszam, ale nabijałem się z tekstu @deunde. Ironizowałem. Statystyczne dane z jego tektu podzieliłem na lata, trend „przemeblowujący” być może bulwersuje @duende, ale jest faktycznie mało znaczący, jak łatwo się zorientować.

    50-50 to jest to.
    Obie partie tak się ścierają z ofertą programową, tak spychają z pozycji i na pozycje wchodzą, że wychodzi prawie równowaga. Kiedy w wyborach prezydenckich było „landslide” – zdecydowana większość? Dawno temu. I w tych starciach jakiś trend się wyłania. Dla mnie istotnym czynnikiem była demografia, tj. „baby boomers” starzejąc się zmieniają poglądy na obyczaje, na rynek pracy, na oszczędzanie, na wydatki z budżetu i narzucają innym grupom wiekowym swój punkt widzenia i interesy. Bo są baby boomers, czyli jest ich mnóstwo, tzw. dominująca kohorta.

  334. jobrave
    16 listopada o godz. 23:14
    zgadzam sie od poczatku do konca z twoja (i ahasverusa) opinia o dezerterze… sa tu ludzie na blogu, ktorzy we wszystkich sprawach sa „bardziej sluszni” i wyrazaja swoja slusznosc w nieco chamski sposob… czesto gesto nie majac argumentow… juz ich „wejscie” w sprawe mowi wszystko…

  335. Antyszczepionkowcy nie żyją na pustyni!!!
    Zatem trzeba ich zamykać w rezerwatach.
    Chociaż ich szkodliwość (antyszczepionkowców) zależy od choroby zakaźnej, zdaje mi się.
    Niekiedy do szczepień należy przymuszać. Aczkolwiek szczepienie na covida nie musi być obowiązkowe.

    Ludzie, którzy piją (w nadmiarze), palą, uzależniają się od narkotyków, piratują na drogach niech chociaż płacą z swoje wybryki, chociaż częściowo, w jakiejś formie. A ci, którzy uprawiają seks, o ile robią to bezpiecznie, niech korzystają z życia. Bo seks to zdrowie, jak wiadomo niektórym tylko.

  336. Na marginesie
    16 listopada o godz. 23:32
    Głoszenie bredni pokazuje jedynie kim jest głoszący i jeżeli obraża to samego siebie. Obrażamy się wtedy gdy sami źle wypadamy wg swojej oceny w dyskusji co nas złości. Obraza inteligencji to bardzo dziwne i nieprawdziwe sformułowanie bowiem Inteligencja to umiejętność rozumienia, uczenia się, wykorzystywania posiadanej wiedzy i wyciągania wniosków, a także analizowania i dostosowywania się do postępujących zmian. Pojęcie to pochodzi od łacińskiego słowa „intelligentia”, oznaczającego: zdolność pojmowania, rozum.

  337. Kto wyraża słuszność własną we wszystkich sprawach?

    Przyznać się,
    a nie rzucać kalumniami „w nieco chamski sposob czesto gesto w sprawe mowi sa tu ludzie ktorzy nie majac”
    Sam się przyznaj, nie bądź taki pajac.

  338. Logika i jeszcze raz logika , oczywiście że nie szczepieni nie żyją na
    pustyni ale przecież nie mogą zarazić już zaszczepionych bo ci są już
    odporni i nic im nie grozi . Więc jeszcze raz , odpie….ić się od tych co
    nie chcą się szczepić .
    A tak na marginesie to ja mam decydować czy chcę być leczony czy
    nie , to ja za swoje zachciewajki płacę , więc mam mieć wybór .

  339. Sam się przyznaj, nie bądź taki pajac.

    ty tez nie badz pajacem…takim lub innym…

  340. a to nawet nie chodzilo o ciebie… ale sam sie odezwales.. 🙂

  341. Epidemia odry w Nowym Jorku (2019)

    https://en.wikipedia.org/wiki/2019_New_York_measles_outbreak

    Trump w końcu przyznał, że wszystkie dzieci muszą być zaszczepione.

  342. Ej inteligencjo blogowa zachodzicie problem od dupy strony .
    Stawiam pytanie krótko , czy nie zaszczepiony może zarazić już
    zaszczepionego ?

  343. A mnie chodziło o ciebie. I o twoje czcionki nie polskie, przy okazji.
    Więc napisz, o kogo chodziło, a nie sikaj na wszystkie strony, szczególnie że wiatr wieje.
    To byłby jakiś argument, a tak wyszło „wyrażenie własnej słuszności”.

  344. GajowyM.
    16 listopada o godz. 19:03

    Religie to sekty, którym się powiodło.

    wg definicji
    Sekta – pierwotnie grupa społeczna powstała na skutek rozłamu wśród wyznawców jakiejś ideologii lub grupa kultowa powołana po doświadczeniu religijnym jej założyciela.
    A wiec twoja definicja jest mocno naciągnięta

  345. Czy zaszczepiony może zarazić już zaszczepionego?

    Z głupia frant pytanie więc z głupia frant odpowiem. Może.
    Szczepionki na covid dają różne nie 100-procentowe zabezpieczenie. Nie wiadomo jeszcze na jak długo.

    Ale chyba nie ma przymusu szczepienia. Jest zalecenie, aby się szczepić. Oraz stanowcze zalecenie, aby nie szerzyć antyszczepionkowych głupot, niby argumentów. Takie oczywiste, wydawałoby się.

  346. nie musze.. to w sprawach czcionek i innych rzeczy tez.. dobrze dopasowales sie do problemu… ale to juz ciagnie sie od wiekow…czcionki to moj problem (i kilku innych blogowiczow)… jak ci cos przeszkadza, to przewijaj… juz mi obsikales obie nogawki ta „slusznoscia”…

  347. Trump w końcu przyznał, że wszystkie dzieci muszą być zaszczepione.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Dobrze myśli , dziecko jest bezbronne a dorosły może dać w mordę .

  348. @maciek.g

    Moja definicja jest przede wszystkim żartobliwa.
    Poza tym możesz przeanalizować, jak powstał kościół Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich czyli mormonizm. Możesz też przestudiować historię katolicyzmu. Albo jak powstał islam…

  349. nie musze
    Ale wypadałoby. To moja rada.
    W ten sposób przyznajesz się, że leniwy lub niekumaty jesteś.

    Niemniej, swoim zwyczajem nie odpowiadasz na mój główny zarzut – O KOGO CHODZIŁO CI?
    Takie wielkokrotne, nieustanne sikanie na wiatr robi z ciebie bobaska, moim zdaniem. I po co ci to?

  350. „W ten sposób przyznajesz się, że leniwy lub niekumaty jesteś.”

    jaki jestem takim jestem…nie jest moim zamiarem (i nigdy nie bylo) przekonywac ciebie do czegokolwiek…i nie zamierzam z toba dyskutowac… musza pozostac ci jedynie domysly… ale ty jestes taki kumaty i inteligentny…

  351. @Blackley

    Jeśli przyjmiesz do wiadomości, do czego służą masowe szczepienia, mianowicie do ochrony najsłabszych, których z różnych powodów nie można zaszczepić lub ich organizm nie wytwarza dostatecznej odpowiedzi immunologicznej, to może przestaniesz prawić takie androny.
    Aby powstała skuteczna bariera ochronna, niezbędny jest wysoki procent wyszczepienia. Udało się to osiągnąć na przykład w przypadku polio, ale inna groźna i wysoce zakaraźliwa choroba – odra, ciągle jeszcze nie jest traktowana dostatecznie poważnie, stąd pojawiające się ogniska infekcji w różnych krajach.
    Na Ukrainie, gdzie wyszczepienie małych dzieci nie sięga nawet 30 proc. umierają na odrę zarówno dzieci jak i dorośli, a liczba infekcji sięga 60 tysięcy rocznie.
    Na dodatek można tam kupić świadectwa szczepienia i przyjechać na przykład do Polski do pracy…

  352. …czy nie zaszczepiony może zarazić już zaszczepionego ?
    Może się tak zdarzyć kiedy szczepionka nie daje odporności na całe życie. Zanim wypada Ci kolejna dawka ktoś chory może Cię zarazić. Moja córka była jako dziecko trzykrotnie szczepiona przeciw odrze i wszystkie szczepionki lekko odchorowała. Strach pomyśleć jak by chorowała, gdyby ją ktoś zaraził.
    Nawet w przypadku szczepionek jednorazowych upływa jakiś czas po urodzeniu się człowieka zanim dostanie kolejne przepisowe szczepionki. Okresowo zatem wszyscy są zagrożeni, jeżeli jakaś grupa odmawiająca szczepień staje się siedliskiem chorób.

  353. teo
    17 listopada o godz. 0:25

    Po co przekręcasz ? moje pytanie było .
    , czy nie zaszczepiony może zarazić już
    zaszczepionego ?
    Skoro szczepionka na cowid-19 nie jest 100% pewna jak piszesz
    to niech najpierw eksperymentują na takich jak ty , nie na mnie
    odemnie się od……..ć .

  354. Gajowy & kruk ; napiszę później teraz jestem zajęty .

  355. @maciek.g, @Gajowy
    Religie to sekty, którym się powiodło.
    Sekta to grupa kultowa powołana po doświadczeniu religijnym jej założyciela.
    Nie widzę sprzeczności między tymi dwoma stwierdzeniami. Religie wyznawane przez miliony zaczynały od małej grupy wyznawców założyciela. Patrząc wstecz tych małych grup nie nazywa się sektami właśnie dlatego, że miały historyczne powodzenie. Natomiast można się zastanawiać nad przyczynami takiego sukcesu – w jakiej mierze zawdzięczany on jest okolicznościom historycznym (np. przyjęcie pewnych wierzeń jako religii państwowej) a w jakiej treści głoszonych idei, to znaczy czy idee sekt odnoszących sukces odpowiadały głębokim potrzebom psychicznym ludzi swojej epoki.

  356. teo godz. 23:51

    Przeliczaj na lata, ironizuj ile się da, wówczas może dojdziesz do właściwych wniosków. Przy założeniu, że o sile rażenia danej grupy etnicznej czy religijnej stanowi łączna suma kilogramów elektoratu.

    W układach politycznych słynnego USA, takie myślenie, drogi Teo, nie wyróżnia się zbytnio logiką. Sądziłem, że lepiej czujesz bluesa.

  357. maciek.g 17 listopada o godz. 0:02

    Obraza inteligencji to bardzo dziwne i nieprawdziwe sformułowanie bowiem Inteligencja to umiejętność rozumienia, uczenia się, wykorzystywania posiadanej wiedzy i wyciągania wniosków, a także analizowania i dostosowywania się do postępujących zmian.

    Do obrazy twojej inteligencji dochodzi wtedy, gdy ktoś ci wciska ciemnotę i zakłada, że ją kupisz, a więc tym samym uznaje cię za durnia. Na przykład jeśli ktoś ci wciska zdezelowany gruchot jako najnowszy model auta, pukasz się w czoło, bo przecież umiesz odróżnić dobry produkt od wraka. On tego nie rozumie, bo uznaje cię za ćwoka.

    Tu zachodzi ta sama sytuacja, tylko że wciskanym „produktem” jest religiancki światopogląd. @Dezerter nic innego nie robi, tylko wciska, zakładając, że ma do czynienia z bezgranicznie cierpliwą trzodą idiotów. To jest, przynajmniej w założeniu, obraźliwe. Lokowanie produktu bez liczenia się z popytem ani poziomem odbiorcy.

  358. @teo 17 listopada o godz. 0:05
    To jest standardowe przysrywanie w przestrzeń, typowe dla akurat tego trolla.

  359. @maciek.g 17 listopada o godz. 0:22
    Twoja definicja sekty pozostawia sporo do życzenia.

  360. @kruk 17 listopada o godz. 1:27

    Dezerter całkiem mądrze (choć kłamliwie) wymienia argument za tym, że jehowici nie są sektą, twierdząc, że się nie izolują od reszty społeczeństwa. Definicja sekty jako odłamu czegoś innego jest zbyt wąska i niezbyt trafna. Definicja @Gajowego jest w pewnym sensie trafna, ale żartobliwa.

  361. GajowyM & kruk .

    Tłumaczycie mnie coś do czego ja nie mam zastrzeżeń , mnie chodzi
    o szczepionkę na grypę która nie ma sensu , wręcz przeciwnie szkodzi
    nabija kasę wielkim korporacją nic więcej .
    Kiedyś zapytałem lekarza z wieloletnią praktyka , czy szczepi się na grypę
    odpowiedział że jeszcze tego nigdy nie robił i nie ma zamiaru – więc ?.
    Co do covid-19 i szczepionki na to coś to wolę być ostrożny , niech
    eksperymentują na innych na pewno ja nie będę tym królikiem
    doświadczalnym a o ile będę musiał z jakichś tam powodów się
    zaszczepić to kupię sobie jak na Ukrainie świadectwo szczepienia
    mam taką możliwość .

  362. Na marginesie
    16 listopada o godz. 22:40 pisze .

    Dlatego zachorowanie na grypę po zaszczepieniu nie jest niczym niezwykłym, natomiast unikanie szczepień tylko dlatego, że nie chronią w stu procentach – jest moim zdaniem absurdalne, zwłaszcza w Kanadzie, gdzie te coroczne szczepienia są bezpłatne i bezproblemowe – wystarczy wejść do najbliższej apteki i zaczekać kilka minut, aż farmaceuta cię zaszczepi.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Zapamiętaj sobie ; nie ma nić za darmo wielkie firmy farmaceutyczne
    swoje pieniądze wezmą rząd im za to zapłaci a wam to ściągnie
    z waszych podatków a jak jesteś już na emeryturze to uszczupli twoją
    emeryturę o tą właśnie szczepionkę . Za darmo to tylko złudzenie .

  363. Dzisiaj na świecie jest więcej ludzi niż kokroczy ( prusakami zwanych )
    więc czas najwyższy przestać udawać że tak się o ludzi dba .

    https://www.youtube.com/watch?v=ZnpnBYgGARE&feature=emb_title

  364. Dlaczego katolicy nad Wisłą są tacy skłóceni… wręcz rozbili się na sekty zwane partiami… choć i tak piją wódkę z tym samym proboszczem… najczęściej… Tak sobie myślę prywatnie… divide et impera… jako podzieleni nie stwarzają zagrożenia… dzielić, aby rządzić… co oni wyrabiają przy korycie jak sypią ryż… zwany okruchami z partyjnego stołu… te odruchy Pawłowa… nam się należy… zwierzęcy folwark…

  365. O której szczepionce kurde mówimy?

    Najlepiej pamiętam szczepienie przeciw chorobie Heinego-Medina – tak wonczas nazywano polio. Mama woziła mnie z młodszą siostrą pociągiem do przychodni daleko po drugiej stronie miasta. Wypijaliśmy ze szklanych szpitalnych kieliszków płyn o okropnym smaku, kilka dawek co jakiś czas. Podobno szczepionkę podarowały firmy farmaceutyczne z Ameryki, bo w Polsce była epidemia w latach 1950-tych.
    Kilka lat później poznałem koleżankę siostry z liceum. Bardzo inteligenta, ładna, nieco kapryśna dziewczyna. Nieszczęśliwie miała jedną nogę mocno sparaliżowaną po polio właśnie. Nie była szczepiona.

    Przeciw grypie szczepiła się moja mama, tzn. kuzynka lekarz szczepiła ją w domu przez wiele lat. Osobiście się nie szczepię przeciw grypie. Ponieważ nie dojeżdżam metrem czy autobusem, ani nie pracuje jako kasjer w supermarkecie więc byłem i jestem narażony poniżej średniej. Sądzę, że mój organizm dałby radę. Jest w tym sporo brawury, przyznaję. Ale nie złapałem grypy, przeziębiam się rzadko i lekko – oby tak dalej. Ale nie krytykuję ludzi, którzy się zabezpieczają. Nie napadam na władze, na firmy farmaceutyczne, na system, który na wyzyskuje i łupi. Nie chwalę się jak Du*a – „nie szczepię się, bo nie”.

    Covid-19 to zupełnie inna historia. Z tym nie zaryzykuję i się zaszczepię, gdy przyjdzie na mnie kolej się zaszczepić. A największe zagrożenie to ci szajbnięci antyszczepionkowcy, co czują się zniewoleni szczepieniami.

  366. Ludzie oczekują szczepionek na głód, bezdomność, przeżycie emerytury a nawet na głupotę rządzących… wychodzącą po wyborach… Tak sobie myślę prywatnie, że kosztem rozbrojenia można zlikwidować społeczne patologie… proste jak budowa cepa… higieniczny tryb życia najlepszą szczepionką… zamiast koszar…

  367. Kaliber pedofilii w KK przebija wszystkie inne środowiska… czego nie rozumienie Czarnek kolejny ewangelista… Okazja w kościele czyni pedofilem… niewinni ministranci i seminarzyści gwałceni są z niskich pobudek na poziomie królika Terlikowskiego… Tak sobie myślę prywatnie, że kastracja skuteczniejsza od święceń… kastrujmy rytualnie dla świętego spokoju… w tej religii handel napletkami to proza wiary… takie relikwie…

  368. teo
    17 listopada o godz. 5:49 napisał .

    A największe zagrożenie to ci szajbnięci antyszczepionkowcy, co czują się zniewoleni szczepieniami.
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Piszesz jak idiot któremu się wydaje że ktoś będzie myślał tak jak ty .
    Jak wdepniesz w gówno to twój problem , mądry uczy się na błędach
    cudzych , głupi na swoich a idiot nigdy niczego się nie uczy tylko powiela
    ich w nieskończoność . Nigdy nie miałem i nie mam pretensji do ludzi
    szczepiących się na cokolwiek , nie mam pretensji do firm farmaceutycznych że chcą na tym zarobić , zbyt dobrze wiem że największe pieniądze robi się na idiotach i kretynach ( sam z tego korzystam ) więc wiem co mówię . Wbrew mojej opinii nikt nie jest
    w stanie siłą mnie zaszczepić , jak będzie potrzeba to kolego lekarz
    wystawi mi certyfikat że byłem szczepiony , takich jak ja będzie wielu
    a baranów szczepić i wmówić im że to za darmo i dla ich dobra
    niech wierzą , business musi się kręcić .

  369. Stanisławie ; prawdę mówicie .

    … higieniczny tryb życia najlepszą szczepionką… chociaż i szklaneczka
    czegoś mocniejszego jak zalecał torz. Łukaszenka nie zaszkodzi , chociaż
    z tym traktorem aby siadać i jechać to może być problem .

  370. Państwo czyli Polska w ruinie a my tu o pierdołach ,szczepić się ?
    czy nie szczepić ? oto jest pytanie .

    https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/ani-jednego-chorego-w-szpitalu-na-stadionie-narodowym-to-fake-news,1037554.html

  371. teo
    17 listopada o godz. 5:49

    A artykule w SA, może jest gdzieś do wygrzebania w sieci, autorzy dowodzili, że przechorowanie grypy zmienia system odpornościowy na zawsze. I to na gorsze. Po jednej wpadce jest się już na zawsze narażonym na ciężkie przechodzenie grypy, bo organizm, jak typowy generał, przygotowuje się do poprzedniej bitwy. A więc odpowiedź układu immunologicznego jest opóźniona i nieadekwatna, bo organizm produkuje ogromną liczbę przeciwciał, ale do wirusa z ostatniej choroby, a nie do tego który właśnie atakuje.

    A w dodatku szczepionka daje ludziom, zwłaszcza starszym, immunologicznego kopa. Organizm sobie przypomina do czego ma ten cały system i zaczyna lepiej reagować na wszystkie inne zagrożenia.

    Jak nie musisz się szczepić, nie latasz, nie pracujesz z innymi, to może i nie ma po co. Ja mam podwójne ryzyko, latanie (częste zimą do Polski), oraz praca na uniwerku, gdzie nie ma sezonu, żeby grypa nie przerzedziła studentów. O rozprzestrzenianiu się grypy na uczelniach są całe publikacje. A odkąd się szczepię, zaraziłam się raz, dokładnie wtedy kiedy szczepionka okazała się pudłem.

  372. Praworządność w katolickiej III Rzeszy jako członka Unii a jej dofinansowanie… Kaczyński nie widzi związków, aby przerywać… Tak sobie myślę prywatnie o prawie i sprawiedliwości jako sprawie wewnętrznej rodzinnej jak pedofilia w KK… Ojciec ksiądz i gwałcony ministrant to rodzina… i niech tak zostanie pod dachem parafii… sugeruje Rydzyk i reszta…

  373. Nigdy nie miałem i nie mam pretensji do ludzi
    szczepiących się na cokolwiek

    Tego jeszcze brakowało 😉

  374. W tych periodykach medycznych to piszą na zamówienie i co kto chce
    i ile za dany artykuł zapłaci , raz piszą że cukier szkodzi a innym razem
    że krzepi . Trzeba nauczyć się obserwować swoje body ono zawsze
    wysyła sygnały i dać mu to czego potrzebuje wtedy będzie się najbliżej
    prawdy .

  375. GajowyM.
    17 listopada o godz. 9:17
    Nigdy nie miałem i nie mam pretensji do ludzi
    szczepiących się na cokolwiek

    Tego jeszcze brakowało
    ++++++++++++++++++++++++++++++
    Ale jakoś masz pretensję do tych co nie chcą się szczepić i chcesz
    ich wyprowadzić z tego błędu że powinny .

  376. Czytam: Ziobro sza-chuje Morawieckiego i Kaczyńskiego… Tak sobie myślę prywatnie… czy to nie jest parafraza wy…ać…!

  377. @Blackley

    Stosujesz argumentację typu:
    Nigdy nie miałem i nie mam pretensji do ludzi jeżdżących na trzeźwo i przestrzegających przepisów drogowych.

    Jeśli nie widzisz żadnych analogii, to próżna nasza dyskusja.

  378. Blackley
    17 listopada o godz. 9:20
    W tych periodykach medycznych to piszą na zamówienie i co kto chce
    i ile za dany artykuł zapłaci , raz piszą że cukier szkodzi a innym razem
    że krzepi . Trzeba nauczyć się obserwować swoje body ono zawsze
    wysyła sygnały i dać mu to czego potrzebuje wtedy będzie się najbliżej
    prawdy.

    Jeśli uważasz, że cały świat jest w spisku, żebyś Ty wydał dwie dychy na szczepionkę, to jesteś przypadek beznadziejny. Pewnie więcej zarabiają na Tobie różne strony antyszczepionkowe, gdzie wchodzisz, klikasz, a oni inkasują kasę od reklamodawców.

    Ja wiem kogo czytam. Odróżnienie naukowca od propagandzisty wbrew pozorom nie jest skomplikowane.

  379. Piszą: nie łączyć pomidora z ogórkiem… narody śródziemnomorskie i bałkańskie nie czytają… na szczęście… Tak sobie myślę prywatnie o ciemnym ludzie raczącym się sałatkami z pomidorem i ogórkiem w roli głównej… i żyją… w nieświadomości o utraconej witaminie C…

  380. A co jak antyszczepionkowcy mają rację ? Przyroda trzymała w ryzach ludzką populacje. Zawsze wymysliła jakies trzęsienie ziemi, powódź, pożar, zarazy. Ale medycyna wystapiła do boju, Pasteur, Fleming i inni wymyślali różne metody na powstrzymanie pzyrody.
    Już ani gruźlica, ani ospa, aids, ebola, polio itp nie stanowią zagrożenia. Przyroda „wymyśliła” więc covid. Ale i to okazało się niezbyt groźne. Jest nas już 7.5 mmiliarda. Ziemia już ugina się pod naszym ciężarem, za to giną zwierzęta (od wielorybów po pszczoly), znikają lasy.
    Więc przyroda wymyślila perfidnie najbarzdiej niebezpieczną broń, wymyślła idiotów antyszczepionkowców, może wszczepiła w ich mózgi idiotyzmm. Oni oczywiście nie domyślają sie, że są sterowani przez przyrodę, a nie chcą się szczepić bo autyzm, albo po prostu, jak powiedział Duduś zwany prezydentemm „nie bo nie”.
    Blackley należy do tych nieszczęśników. Ale kto we, może dzięki takim idiotom ludzka populacja zmniejszy się do kilku milionów i Ziemia odetchnie.

  381. GajowyM.
    17 listopada o godz. 9:48

    Podajesz argumentację bez sensu , masz racje , to próżna nasza dyskusja.

  382. Wszystkim mającym nadzieję na rychłe odsunięcie PiS od władzy sugeruję „wzięcie na wstrzymanie”.

    Sondaż United Surveys dla DGP i RMF FM pokazuje, że większość ankietowanych (57 proc.) popiera weto wobec unijnego budżetu w przypadku powiązania go z praworządnością. Przeciwnego zdania jest niespełna 20 proc – pisze we wtorek „Dziennik Gazeta Prawna„.

    Oznacza to, że 57 proc. Polaków nie dostrzega prawdziwych zamiarów PiS, skrywanych pod zasłoną walki o tzw. suwerenność – zapewnienie sobie bezkarności w łamaniu kręgosłupa sędziów oraz podporządkowywaniu sobie mediów.
    Albo, co gorsza, takie działania popierają.

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polska-i-wegry-chca-weta-budzetu-co-polacy-o-tym-mysla-sondaz/bss0rps,79cfc278

  383. Lewy
    17 listopada o godz. 10:20
    Ale kto we, może dzięki takim idiotom ludzka populacja zmniejszy się do kilku milionów i Ziemia odetchnie.

    Niemniej, co się pornos nabzyka, to jego. 🙂

    Szkoda tylko ze Putin dostał parkinsona

    wakacje na Krymie szlag trafił. 🙁

  384. Państwo w ruinie… a zaczęło się od burzenia pomników wyzwolicieli Czerwonoarmistów… teraz sugerują burzenie pomników patronów pedofilii w sutannach… Tak sobie myślę prywatnie o nałogach… jak zaczniesz… skończysz jak talib…

  385. – Do szpitala na Stadionie Narodowym trafiają prawie same zdrowe przypadki, pacjenci bez większych obciążeń. Chorych w ciężkim stanie muszą przyjmować inne szpitale. Tymczasem jest ogromna różnica w wycenie świadczeń. Szpital tymczasowy na „lekkich” pacjentów dostaje 1026 zł, a my dla ciężko chorych otrzymujemy 630 zł. Przy zdecydowanie mniejszym zakresie usług, które świadczy szpital tymczasowy, dostaje dwa razy większe pieniądze. To jest oburzający szwindel – irytuje się profesor Simon.

    Jak podkreśla ekspert, szpital na Stadionie Narodowym miał funkcjonować na zasadzie uzupełnienia służby zdrowia. Tymczasem mimo wyposażenia na 300 pacjentów, placówka odmawia przyjmowania chorych z przeciążonych szpitali z Warszawy i okolic.
    z portalu abc.zdrowie.pl

  386. 40 procent niemieckich, to pacjenci wysokiego ryzyka, cukrzyca, problemy sercowo-naczyniowe, po prostu zbyt grubi.
    Tutejszym jest bardzo ciężko zmienić styl własnego życia. Przyklejeni są do talerza z golonką. Jak długo sięgam pamięcią, to w tutejszych ogródkach grill pełnił rolę ołtarza. Z namaszczeniem wyprawiano tam przeróżne cuda.
    Szczepienia nie są i nie będą obowiązkowe, no bo niby dlaczego 🙄

  387. Lewusku ;

    Tak trudno ci pojąc jak i wielu tu innym że ludzie myślący nie dyskutują
    o religii , aborcji , szczepić się czy nie szczepić i o wielu podobnych
    sprawach , tylko kretynom trzeba zawsze coś tłumaczyć i zalecać .
    Ja wiem że całe życie nauczałeś dzieci niedorozwinięte z autyzmem
    więc poniekąd ciebie rozumie , zdaję sobie sprawę że , czym skorupka
    za młodu nasiąknie tym na starość cuchnie .

  388. bezdomny
    17 listopada o godz. 10:41 pisze .

    Szczepienia nie są i nie będą obowiązkowe, no bo niby dlaczego
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Zgadza się , ale jak wytłumaczyć to innym , wiem , szkoda na to czasu .

  389. Tzw. cywilizacja sprowadziła choroby cywilizacyjne… cierp ciało kiedy chciało… jedzenie podnosi wskażnik śmiertelności… jesz na własną zgubę… jak żyć bez jedzenia; oto jest pytanie… Tak sobie myślę prywatnie czy modlitwa jest suplementem diety… i prowadzi do wieczności… przez ostatnią wieczerzę… dla świętego spokoju…

  390. Blackley – – > idź spać, klepiesz już tylko androny typu :

    Ja wiem że całe życie nauczałeś dzieci niedorozwinięte z autyzmem
    więc poniekąd ciebie rozumie , zdaję sobie sprawę że , czym skorupka
    za młodu nasiąknie tym na starość cuchnie

    Z powyższym stwierdzenie uniemożliwia wszelką dyskusję 😛

  391. 61 proc. dorosłych Polaków ma problem z nadmierną masą ciała (74 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet).46 proc. mężczyzn i 29 proc. kobiet ma nadwagę, a 28 proc. mężczyzn i 21 kobiet cierpi na otyłość.
    Niedowagę ma 4 proc.
    Problem nadwagi i otyłości dotyczy około 10% małych dzieci (1-3 lata), 30% dzieci w wieku wczesnoszkolnym i niemal 22% młodzieży do 15 roku życia

    Połowa Polaków w ogóle się nie rusza.
    WHO zaleca:
    Na aktywność fizyczną w wolnym czasie powinniśmy przeznaczyć co najmniej 150 minut tygodniowo umiarkowanego lub 75 minut intensywnego wysiłku.

  392. Adamku na 102 ;

    Z niezależnych źródeł wiem że na zachodzie wymyślono już następną
    chorobę dla Putina , tym razem choroba żuci mu się na kolana .
    Nie dość że będzie się trząsł to będzie jeszcze kuśtykał ale na twoim
    zadupiu jeszcze o tym nie wiedzą .

  393. bezdomny ; a co ty możesz wiedzieć o Lewym ? on dobrze wie o czym
    ja piszę .

  394. kruk
    17 listopada o godz. 1:27
    co innego rozłam w religii czyli kłótnia przywódców o sprawy mało istotne i mówienie my mamy racje i tworzenie odłamu tej samej religii (w chrześcijaństwie jest takich odłamów wiele , a co innego tworzenie na bazie jakiegoś wyznania całkiem innego kultu. Jehowicie zmienili całkiem fundament religii z której wyszli oni za fundament uznali biblie i to że ona jest księgą gdzie zapisana jest przeszłość przyszłość. Obecnie modyfikują bo wpadli w pułapkę nie sprawdzania się wyczytanych z bibli prawd.
    Oczywiście liczba wyznawców ma ogromne znaczenie i wywiera nacisk i ewidentne sekty sa nazywane religiami

  395. izabella
    17 listopada o godz. 9:55 pisze .

    Jeśli uważasz, że cały świat jest w spisku, żebyś Ty wydał dwie dychy na szczepionkę, to jesteś przypadek beznadziejny.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Dwie dychy powiadasz , to mniej niż dobra szklaneczka whisky
    skoro tak myślisz to jesteś jakiś przypadek beznadziejny .

  396. Blackley,
    Nie wiem nic o Lewym i mnie to nic zadawala.
    Ty o sobie dziś już sporo naklepales, norma na 100% wykonana 🙂

    Według ciebie ktoś kto sprząta ulice to śmieć

    Pracownicy firm kanalizacyjnych to kanalie

    Bo przesiąknięci i cuchną itd itp

    Sonst ist alles klar bei dir?

  397. Miło mi, że w ocenie zachowania się Dezertera na blogu, nie wyszedłem na raroga. 🙂

  398. Pornos

    To że Putin jest chory to widać.

    Z Trumpem też mu się nie udało.

    Trzeba będzie zwrócić zrabowany Krym Ukrainie.

    Stracisz wakacje, ale trudno. 🙂

  399. Grupa gnojków

    https://www.facebook.com/sokzburaka/photos/a.1452029521697738/3041684662732208/

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS – po trupach Polaków

  400. adam100 🙂
    Mało inspirująco dziś klepiesz
    Ni do rymu,
    Ni do taktu,
    Wsadź se fiuta do kontaktu

  401. teo
    16 listopada o godz. 23:34
    Ja też, ja też

    Mój komentarz
    Jobrave pisząc o dezerterze, że odnosi się w swoich komentarzach tylko do spraw religijnych, nie zauważa tego, że religia SJ jest globalna (całościowa w sensie interpretacji świata -od fizyki do mechanizmów społecznych) i jako taka odnosi się do wszystkiego, obejmuje wszystko.
    Religia taka jest wszystkoizmem, tłumaczącym wyjaśniającym wszystko i zawłaszczającym wszystko co znane i nieznane po drodze unieważniając naukę, fizykę, chemię, zdrowy rozsadek , biologię, archeologię, astronomię, w ogóle poznanie.

    Dezerter stając w dyskusji na EP z Biblią w ręku robi dokładnie to samo, co Trump fotografując się z Pismem Świętym w dłoni.
    Pzdr, TJ

  402. Religia taka jest wszystkoizmem, tłumaczącym wyjaśniającym wszystko i zawłaszczającym wszystko co znane i nieznane po drodze unieważniając naukę, fizykę, chemię, zdrowy rozsadek , biologię, archeologię, astronomię, w ogóle poznanie.

    Otóż to. I dlatego ŚJ uważają za bezcelowe kształcenie się w kierunku naukowego poznawania świata i nie ma wśród nich ludzi z wyższym wykształceniem, może poza władzami, w których dobrze mieć sprawnych ekonomistów i prawników. Bo biznes musi się kręcić.
    A dla szeregowych członków sekty wystarczy, że cała wiedza jest w Biblii. Wprawdzie chytrze przez bozię zagmatwana i zakamuflowana, ale pokorny i przenikliwy badacz z pomocą jeszcze przenikliwszego misjonarza na pewno do niej dotrze.
    A jeśli nie, to sam sobie winien.
    Widać nie dosyć pokorny 😎

  403. A co z końcem świata… Glapiński obcina oprocentowanie oszczędności do zera… więc widzi koniec na horyzoncie… U Głódzia sądząc po pałacu koniec nie będzie rychło… Tak sobie myślę prywatnie, że kiedyś ciemny lud szedł na spotkanie końca świata… ale teraz Morawiecki kazał siedzieć w domu… aby tu i teraz skończyć… pod własną „strzechą”… Jaś doczeka… śmierć przychodzi bez aplikacji… memento mori..! Do tego czasu pasta: żółty ser, czosnek, trochę majonezu… kostucha lubi słowiańskie przekąski… poczeka…

  404. bezdomny
    17 listopada o godz. 11:22
    adam100
    Mało inspirująco dziś klepiesz
    Ni do rymu,
    Ni do taktu,
    Wsadź se fiuta do kontaktu

    Usteczka ty moje jak malinki.

    Wyjmij sobie z buzi
    Daj w prezencie Rózi
    🙂

  405. bezdomny
    17 listopada o godz. 11:12
    Nie wiem nic o Lewym i mnie to nic zadawala.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Skoro tak , to po co się w ogóle wtrącasz ? żałuje że się do ciebie
    odezwałem , to był mój błąd .

  406. Ciekawe zjawisko, bo spada ilość testów… a rośnie ogólna ilość zgonów… w grupie ponad 70 lat wzrost o 150 procent do roku ubiegłego… nowa zasada starych drzew… nie leczy się… Tak sobie myślę prywatnie o pechu wcześniej urodzonych… Masz gorączkę stłucz termometr… po co ludzie mają wiedzieć… że służba zdrowia w ruinie…

  407. Zanim wypie*dolą faszystów PiS z Unii,

    proponowałbym zawiesić Polskę w prawach układu Schengen. Niech obatele pisslandii starają się o wizę wjazdową do każdego kraju Unii.
    PiS faszyści zostaną gwarantowanie zmieceni w ciągu miesiąca.

    https://www.facebook.com/photo/?fbid=848118495961971&set=pcb.848118615961959

    Faszystowska Mafia PiS

  408. izabella
    17 listopada o godz. 9:55

    Mój komentarz
    Mam dużą dalszą rodzinę, a w niej kilku antyszczepionkowców. Ich argumenty są standardowe, nie wykraczają poza utarty do znudzenia schemat złożony z kilku memów:

    a) szczepionki szkodzą, powodują autyzm, zawierają aluminium, dużo ludzi umiera od nich i o to chodzi

    b) Jest taki Bill Gates i on zaplanował i prowadzi działania zmierzające do zmniejszenia ludności na Ziemi (szczepionki, substancje chemiczne rozpylane z samolotów, takie 5G , to są fale, które działają na umysł).

    c) ONI chcą kierować światem, w tym celu chcą podporządkować ludzi sobie – szczepionki, chipy, chemia dopuszczona do obrotu, by nami rządzić

    d) Obowiązkowe szczepienia wymyślone zostały przez wielkie koncerny, oni zbijają tym wielkie pieniądze, chcą nas podporządkować i zniszczyć.

    e) Ziemia już protestuje i daje nam sygnały, że może dojść do katastrofy, naukowcy to ukrywają przed nami, ale wejdź na taką, a taką stronę w necie to przeczytasz tam co się święci, jak naukowcy są prześladowani, ograniczani by nie ujawniać prawdy, nie śmiej się, to ty gadasz głupoty, bo ty nic nie wiesz, nie chcesz wiedzieć.

    Ciekawe, ze część tych osób , to wyznawcy Korwina-Mikkego, o którym nie potrafią nic spójnego powiedzieć, lecz twierdzą, że on dobrze gada, prawidłowo i dlatego ONI nie chcą go dopuścić do polityki, ograniczają go, prześladują, itd.
    Pzdr, TJ

  409. @Słowianin Stanisław
    17 listopada, g. 11:55
    100/100 Staszku.

  410. Wolnosc jest bytem nadrzednym, bez odpowiedzialnosci jednak polowe mniej wartym .

  411. tejot
    Nigdy nie zrozumiem, dlaczego są ludzie, głównie młodzi, dla których świrnięty, obleśny dziaders Korwin-Mikke jest idolem.

  412. Facet coraz bardziej inspirujacy…….

    Mało inspirująco dziś klepiesz
    Ni do rymu,
    Ni do taktu,
    Wsadź se fiuta do kontaktu

    Jeszcze chwila i zainspiruje kule ziemska lub dysk, niepotrzebne skreslic.

  413. Atawistka nie rozumie wspolczesnego swiata. Rozumnie postrzega wpisy Stacha. Insynuuje jednak atawistyczna solidarnosc zydow. Calkiem niespojna Mag. W wolnych chwila poza atawizmem interesuje sie stereotypami. Interesuje sie rowniez rolnictwem, rozsiewajac stereotypy powiewajac Zielonym Sztandarem.

  414. Jak już to wszechświat.

  415. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego Mag wierzy, ze Korwin i korwinowi ludzie wierza w to co mowia.

  416. Legat trafi na Narodowy. Zostanie Stürmerem i strzeli pierwsza bramke.

  417. Wrócił Saldo mortale ; więc teraz mogę iść już spać .

    Dobranoc .

  418. Giertych może być adwokatem. Sąd wstrzymuje decyzję prokuratury

    https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,26518556,r.o.man-giertych-moze-byc-adwokatem-sad-wstrzymuje-decyzje-prokuratury.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

    bra-tanki17.11.2020, 12:17
    Debile zero , godzylla i mściwy obszczygburek nie skończyli z sądami. Teraz się posrają ze złości , bo tylko ciarka szymczyka i reszta tonących im zostali.
    Zwykli mafiosi typu łukaszenka, ale z batem nad dudą.
    Czego im życzę
    Wasza Jagusia

    Faszyści u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  419. hetajr
    17 listopada o godz. 10:29

    Wszystkim mającym nadzieję na rychłe odsunięcie PiS od władzy sugeruję „wzięcie na wstrzymanie”.

    Sondaż United Surveys dla DGP i RMF FM pokazuje, że większość ankietowanych (57 proc.) popiera weto wobec unijnego budżetu w przypadku powiązania go z praworządnością. Przeciwnego zdania jest niespełna 20 proc – pisze we wtorek „Dziennik Gazeta Prawna„.

    Oznacza to, że 57 proc. Polaków nie dostrzega prawdziwych zamiarów PiS, skrywanych pod zasłoną walki o tzw. suwerenność – zapewnienie sobie bezkarności w łamaniu kręgosłupa sędziów oraz podporządkowywaniu sobie mediów.
    Albo, co gorsza, takie działania popierają.

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polska-i-wegry-chca-weta-budzetu-co-polacy-o-tym-mysla-sondaz/bss0rps,79cfc278
    __________________________________
    Cytuję Twój wpis w całości, ponieważ dotyczy bardzo ważnego problemu, wartego dyskusji znacznie bardziej niż to, czy Dezerter jest aktywny, czy reaktywny.
    Niedawno wspominałem o tym, że nie ma co ekscytować się spadkiem PiS w sondażach, bo ów spadek może być chwilowy i w każdej chwili może nastąpić odbicie. I właśnie nastąpiło, nie pierwszy raz zresztą – PiS ponownie pnie się w górę, a do tego jeszcze przytoczony przez Ciebie sondaż, który jasno wskazuje na to, że te zgrane pisowskie karty, wcale nie są zgrane, lecz wręcz przeciwnie. Te karty to „wstawanie z kolan”, suwerenność, to LGBT, to cudzoziemcy nafaszerowani pasożytami, to multi-kulti, to „walka z Kościołem”, to desakralizacja Polskiej Dumy Wszechczasów – JPII (ta karta jest całkiem świeża i niewykluczona, że okaże się najbardziej skuteczna).
    Te prawie 60 proc. zwolenników weta, to de facto zwolennicy PiS, to obywatele, którzy nie mają pojęcie, w jakim świecie żyją – dający sobie narzucić pisowską interpretację rzeczywistości, bo ona jest łatwa do przyjęcia, bo zrozumiała, bo zgodna z przekonaniami większości: dobrzy, czyli szlachetni, prawi, pobożni Polacy i cały zły, podły, zboczony, zdechrystanizowany świat przeciwko nim.
    Kiedy w Polsce zacznie dziać się bardzo źle -mam na myśli głównie skutki ekonomiczne pandemii, ale przede wszystkim pisowskich rządów być może już nie 57 proc., lecz 97 proc. będzie przekonanych, że to wina nie tylko Tuska, ale i „antypolskiej” UE, i w ogóle wszystkich z wyjątkiem Węgrów.
    Okazuje się, że te wszystkie – zdawać by się mogło – wyświechtane hasła, zgrane karty, są w Polsce ciągle skuteczne, mobilizujące tzw. naród.
    Można tylko żywić nadzieję, że za trzy lata, jakaś nowa siła dojdzie do władzy, a obecne akcje uliczne są jej zwiastunem.

  420. Czy ktoś chce się pośmiać z Trumpa?

    Zapraszam:

    https://www.youtube.com/watch?v=cYUbvzs5VuE

  421. mag
    17 listopada o godz. 12:06
    tejot
    Nigdy nie zrozumiem, dlaczego są ludzie, głównie młodzi, dla których świrnięty, obleśny dziaders Korwin-Mikke jest idolem.

    Mój komentarz
    Ta wiara wynika z zasady poszukiwania inności, odmienności, wiara pobudzona przez antysystemowość głoszoną przez K-M, przez zaakceptowanie prawdy, która jest ukrywana, na zasadzie zaufania dla człowieka inteligentnego, swobodnego, odważnego, nietuzinkowego, wyjątkowego, a niedopuszczanego do głosu przez niewiadome siły.

    Sądzę, ze K-M doskonale wyczuwa to zapotrzebowanie i pali głupa, kroi celebrytę, bo taka forma prezentowania się najlepiej dociera do młodych i naiwnych.

    Zresztą nie on pierwszy i ostatni, nie on jeden. Jest wielu polityków, którzy to czynią, tylko w bardziej tradycjonalistycznej, przystępnej dla starszych obywateli formie niż K-M, opartej na zupełnie innych wierzeniach i technikach manipulacyjnych.

    Przykład pierwszy z brzegu – Jarosław Ka bijący się po brzuchu na mszy i zaraz potem kroczący dumnie i pokornie na czele pochodu miesięcznicy smoleńskiej, obiecujący prawdę, która idzie do nas i jest już blisko, z zadumą spełnionego człowieka wysłuchujący okrzyków – J-a-r-o-s-ł-a-w, J-a-r-o-s-ł-a-w.
    Pzdr, TJ

  422. No i teraz mi głupio, i wstyd, bo nie doceniłem jakim niebezpieczeństwem jest Dezerter i jego świadkojehowizm dla ludzkości.
    Ja – w sumie- się cieszę z tego, że nie wszystko wiem, bo przede mną jeszcze wiele do poznania. 🙂

  423. Blackley
    17 listopada o godz. 12:28

    Dobrej nocy. Ze szczepionka nie wstrzymuj sie jednak. Chyba ze nie lubisz tureckich i austriackich migrantow. Przypomina mi to poniekad Korwina negujacego koniecznosc pasow bezpieczenstwa, w samochodzie oczywiscie. Poza tym jakiejkolwiek powstrzymywanie sie jest niezdrowe.

  424. Niebezpieczenstwem jestesmy sami dla siebie. Najwiecej wypadkow ma bowiem miejsce w domu, mieszkaniu, ktorych nikt nie zwalcza. Chyba ze jedyny bezdomny z delegatem na wakacjach.

  425. Niepotrzebnie Jobrave sie strofuje….zacytowany ponizej wpis wystarczy na dziesieciolecia, aby wstydzi,i sie inni, nie Jobrave…

    jobrave
    3 grudnia o godz. 11:49

    Po przeczytaniu niżej zalinkowanego artykułu, zacząłem się zastanawiać, jak to jest z tą mityczną solidarnością żydowską, że jeden Żyd drugiemu Żydowi krzywdy drugiemu nie zrobi, a wręcz wesprze, że Żydzi to monolit itp. – o czym blogowym ekspertom od wszystkiego, często zdarza się wspominać. Jak to jest z tym brakiem demokracji w Izraelu co ww. eksperci często podkreślają?
    Oto na świecie zrobiło się głośno o aferze korupcyjnej, w której główną rolę odgrywa premier Izraela – Netenyahu.
    »W swoim oświadczeniu policja poinformowała, że dopatrzyła się wystarczających poszlak, by oskarżyć premiera Netanjahu i jego małżonkę o „łapówkarstwo, oszustwo i nadużycie zaufania”.«
    [https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/problemy-netanjahu-i-jego-zony-policja-za-oskarzeniem,888815.html]
    W niedemokratycznym Izraelu policja podlegająca rządowi, czyli – w tym wypadku – Netanyahu, a jednak, jak widać, ma ona, owo podleganie, bardzo głęboko -za przeproszeniem – w rectum. Wyobraźmy sobie taką sytuację w  demokratycznej Polsce
    Niedemokratyczne państwo, jakim jest Izrael, posiada okropnie dziwną instytucję, jest nią urząd Prokuratora Generalnego Izraela, dziwność tej instytucji polega na tym, że jest ona niezależna od władz wykonawczych. Co tam od władz wykonawczych – ona jest od nikogo niezależna! Poważnie! Mieliśmy coś takiego w niedemokratycznej Polsce czyli za rządów PO-PSL, ale – na całe szczęście – PiS to zreformował.
    Można by długo jeszcze ciągnąć ten wątek braku demokracji, czego dowodem jest, choćby niezależne sądownictwo, ale to może już przy innej okazji.

  426. Tolerancja jest podejrzeniem, ze inny ma racje. KT.

  427. jobrave
    17 listopada o godz. 12:33

    Nie mam jakiegoś wysokiego mniemania o współrodakach. Ale mimo to wynik sondażu mną wstrząsnął.

  428. teraz mi głupio, i wstyd, bo nie doceniłem jakim niebezpieczeństwem jest Dezerter i jego świadkojehowizm dla ludzkości

    He, he… 😀
    Robisz sobie żarty, a biedni jehowcy w czasach pandemii nie są wpuszczani już chyba za żaden nowy próg 🙁
    Dobrze, że jeszcze nikt ich nie oskarżył o rozwłóczenie wirusa, jak dawniej Żydów o zatruwanie studni 🙄
    I jak tu zdobywać punkty na załapanie się do owych mitycznych 144 tysięcy, które po Armagedonie rządzić będą światem?
    Oni muszą mieć jakiś incentive programm jak sprzedawcy ubezpieczeń, odkurzaczy lub kosmetyków, bo jak z tego tłumu prawie 8,7 mln wyznawców awansować do wyższej kadry?

  429. tejot
    17 listopada, g.12:46
    Rozumiem, ale nadal nie rozumiem. Może to kwestia smaku. We mnie ten wrzaskliwy, bełkoczący/jąkający się stary pajac z nieodłączną muchą, budzi tylko niesmak. Że epatuje „innością”? A cóż to za atrakcyjna „inność” polegająca na paleniu głupa i „krojeniu” celebryty. Są inni „inni” celebryci mający lepsze „warunki zewnętrzne” oraz bardziej interesujące „wnętrza”, choćby Hołownia.
    I pomyśleć, że jurny dziad spłodził dwójkę dzieciaków jakiejś swojej asystentce, on gardzący kobietami zaakceptowany, jak widać, przez młodą, ładną i chyba niegłupią dziewczynę.

  430. @mag
    Warto również zwrócić uwagę na fakt, że zwolennicy JK-M, to jednak margines, gdyby jego partia nie skonfederowała się z resztą faszystów, dziś nie byłby w Sejmie.
    I zawsze on i jego partia/partie pozostaną na tym marginesie, ponieważ on jest przeciwnikiem państwa opiekuńczego.

  431. Wiersz Wisławy Szymborskiej „Oda do Starości”, który wczoraj przed północą przypomniał tu Blackley świadczy o tym, że coś jednak w nas jest i czasami daje o sobie znać, zanim trafimy do krainy wiecznych łowów.

    To ładnie jak tutejsi komentatorzy przypominają poezje i utwory muzyczne już zapomniane, a ponownie odkryte. Jak dezerter83 co stale próbuje siać ziarno, chociaż wie, że sieje na u g o r z e, ale ma nadzieję, że być może trafi się kawałek ż y z n e g o gruntu i ziarno wyda plon stu-krotny.

    Poruszając ważne tematy, a czasami tylko interesujące, nadawcy takich tekstów zamieszczają a.n.k.i.e.t.ę pytając: jesteś za, przeciw, czy nie masz zdania. Zmusza to do dokładniejszego przeczytania informacji jeśli chce się r.z.e.t.e.l.n.i.e ocenić zagadnienie. Na blogu takiego wyboru nie ma. Jest tylko łapka w górę i w dół, a niezdecydowanych się pomija. Nawet nie wiemy jak liczne jest grono oceniających. Z drugiej strony z.e.r.o.w.a.n.i.e wypowiedzi nie zniechęca komentatorów z wyjątkiem M.a.u.r.o R.o.s.s.i.e.g.o. Widocznie uznał, że nie będzie siał na u.g.o.r.z.e

  432. W dzien po zatwierdzenie szczepionki Pfeizera na covid wlasciciel, (wlasciciele) firmy sprzedali ogromny pakiet akcji. Dziwne, przeciez cena akcji poszybuje w gore. W tydzien po tym firma Moderna oglosila, ze ma tez szczepionke, ktora wlasnie rejestruje a jest to szczepionka z troche wieksza skutecznoscia 94,5 i nie wymaga do przechowywania tak bardzo niskichn temperatur. Czyli prostsza w uzyciu.
    Kilkanascie lat temu amerykanska gwiazda pierwszej wielkosci od kuchni i gospodarstwa domowego Martha Stewart ( 100% polskiego pochodzenia) miala jakas taka dziwna sprawe w zwiazku z gielda. Moze nie jest tak dokladnie, ale zostala oskarzona, ze zarobila 30tys. dolarow, bo wykorzystala jakies wewnetrzne wiadomosci i sprzedala kilka dni wczesniej jakies akcje. Moze sie myle w szczegolach., ale proces trwal wiele miesiecy, nie za bardzo mozna ja bylo skazac za ta transakcje ( widocznie bylym jakies powody), wiec skazano ja na 5 miesiecy wiezienia. Tak straszna byla na nia nagonka, czy juz siedzi ze w koncu nie szukajac zadnych pretekstow zglosila sie sama na te 5 miesiecy. Po wyjsciu „stanela na nogach”, a dla mnie jest zawsze przykladem, ze zaden mezczyzna za taka transakcje nie poszedlby do wiezienia. A juz taki wielki znalazlby 100 przyjaciol, ktorzy zapewnili by mu nietykalnosc.
    Przelecialam tu troche wpisow o szczepionkach. Ciekawe, ze omal nikt nie podnosi watku zasadniczego, ze szczepienie to wprawdzie jest twoj wybor, ale nie dotyczacy tylko ciebie. Nie tylko dlatego, ze tym sposobem utrudniasz stlumienie epidemii, ale w rownym stopniu, ze twoj wybor ryzyka zachorowania jest strasznie egoistyczny i z tego wzgledu, ze narazasz na straszliwe koszty opieke zdrowotna, na straszliwy wysilek zywych ludzi w niej pracujacych. 3X „straszliwy” napisalam – swiadomie.
    Tez dywagacje, ze moze przyroda chce obnizyc przeciazenie planety jest fajne, dopoki nie pomysli sie, ze teraz zyjemy 3-krotnie dluzej niz jeszcze 1000 lat temu i jak zachorujemy, to sie leczymy. Po co? Trzeba patriotyczno-globalnie zmniejszac ta gestosc zaludnienia i nie trzymac sie tak kurczowo tego zycia, ktore natura juz nam nie zaplanowala. I nie chwalcie sie, ze w przypadkach beznadziejnych chcecie sie „odlaczyc.”
    Ja tez nigdy nie szczepilam sie na grype, w tym roku zaszczepilam sie, chociaz mysle, ze mam mniejsza szanse w tym roku zarazic sie przez male kontakty. Ale jesli juz jakims cudem zachorowalabym to nie chce dodatkowo narazac swoja osoba opieke zdrowotna na koszty, jak testy, wizyty u lekarza, leczenie itp
    Dwa lata temu w skupiskach ortodoksyjnych Zydow wybuchla epidemia odry. Przywleczono ja z podrozy zagranicznej., Wtedy jeszcze sporo rodzicow nie dostalo p…..a i epidemia nie rozprzestrzenila sie poza te srodowiska, bo inne dzieci byly poszczepione. Major miasta prosil, blagal, w koncu nakazal szczepic dzieci z tych srodowisk. odwolywal sie do ludzkiej solidarnosci, bo w koncu jest wiele dzieci, ktore nie moga sie szczepic ze wzgledu na choroby nowotworowe i inne. Nic nie pomoglo, rodzice tych dzieci powiedzieli – nie i juz. DeBlasio w koncu zaczal zamykac te szkoly, co oczywiscie spotkalo sie z odzewem organizacji zydowskich, ze jest to naruszanie praw czlowieka a nawet wiecej. Potem jak kazda epidemia samo wygaslo. No i jaki wniosek, a co ten DeBlasio tak sie denerwowal, no nie?

  433. 57% rodaczek i rodakow niechetnie pozostaje w pozycji kleczacej, chyba ze w kosciolach. Wystarczy wstac z kolan i poczujemy sie lepiej. Nie bez powodu najbardziej kochamy suplementy, kupowane w aptekach.

    Podobnie funkcjonuja korwinisci, a blokowa felczerka tego nie zauwazyla. Atawistka nigdy nie bedzie aktywistka bez Zielonego Sztandaru w dloni Mag

  434. @jobrave
    JK-M chyba jednak nie tylko dlatego, że jest przeciwnikiem państwa opiekuńczego, pozostaje na marginesie. Także z uwagi na jego specyficzną „inność” po prostu nie jest traktowany poważnie. I nie sądzę, by kiedykolwiek był.

  435. Zyta otwiera drzwi otwarte. Zapomina przy tym o kokluszu.

  436. Dyrektor Szpitala Narodowego nie rozumie, dlaczego jest wykonywanych tak mało testów i że „to jest zastanawiające”.
    Po kilkakrotnym powtórzeniu dalej się zastanawia zamiast zapytać bezpośrednio swoje szefostwo.
    Nie ma odwagi?
    Nie chce usłyszeć prawdy?

  437. jobrawe
    „Ja – w sumie- się cieszę z tego, że nie wszystko wiem, bo przede mną jeszcze wiele do poznania.”
    Mam podobnie albo tak samo np to
    „Rozumiem, ale nadal nie rozumiem. ” to tez jest podobne do Trampa ale dlaczego akurat do niego ?
    Jedyne co mi przychodzi do glowy to pierwsze symptomy doslownosci ;, skad ten dezerter zdezerterowal i dlaczego ? ( a nawet , po co )
    Ps Dach na tym blogu juz gdzie niegdzie przecieka calkiem , wiec jedna dziura w te czy we wte…

  438. mag
    17 listopada o godz. 13:06
    Po pierwsze ma pieniądze.Po drugie nie jest dla wybranki niebezpieczny i mimo krzykliwych deklaracji cwana kobieta może być szyja w związku. Po trzecie elegancki to on zawsze był. Jak widać to i dziećmi jest w stanie się zająć. Takie jest moje zdanie na temat powodzenia u kobiet mimo tych antykobiecych deklaracji.
    Sam swego czasu zdziwiłem się jak wiele jest kobiet w jego partii. Wydawało mnie, sie ze nie powinno być żadnej.
    Znam Korwinistów z wyższym wykształceniem są to ludzie młodzi o poglądach radykalnych. Oni są za młodzi ny wiedzieć, że żadna skrajna idea nigdzie nie została zrealizowana, Teraz raczej wszyscy wiedzą, że komunizm to bzdura , znacznie mniej ludzi wie, że czysty kapitalizm jest bzdura podobną. Tych młodych faszynuje nieskrepowana niczym widzialność gospodarcza i sądzą, że to jest panaceum całe całe zło . Nie zauważają jak wiele razy ich idol zaplatał się już we własne nogi.

  439. jobrave
    Państwo opiekuńcze ma wady i zalety. „Czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy” nie zachęcało do wydajnej pracy, ale znalazło poklask i poszło na sztandary, a jak się ludzie przyzwyczaili wyjścia nie ma. Minimum socjalne jest oczekiwane i każda partia musi być świadoma takich wyrzeczeń na koszt budżetu. Budżet na bieżący rok zapowiadał się dobrze. Pandemia zmieniła plany, ale nie wszystko stracone. Jedne branże tracą inne zyskają. W przyrodzie nic nie ginie tylko zmienia właściciela. Handel śmieciami staje się wyjątkowo opłacalny

  440. zyta2003 17 listopada o godz. 13:14 pisze: –Kilkanascie lat temu amerykanska gwiazda pierwszej wielkosci od kuchni i gospodarstwa domowego Martha Stewart ( 100% polskiego pochodzenia) miala jakas taka dziwna sprawe w zwiazku z gielda. …Tak straszna byla na nia nagonka, czy juz siedzi ze w koncu nie szukajac zadnych pretekstow zglosila sie sama na te 5 miesiecy. Po wyjsciu „stanela na nogach”, a dla mnie jest zawsze przykladem, ze zaden mezczyzna za taka transakcje nie poszedlby do wiezienia.

    Wniosek: Amerykanki polskiego pochodzenia są takie głupie, że np. dają się zamykać do więzienia za takie czyny za które żaden Amerykanin nie poszedłby siedzieć.
    Czy to słuszny wniosek jest?

  441. Is42,
    a o czymś takim jak „dochód gwarantowany” to słyszałeś? I może o przymiarkach i testach jak on się sprawdzałby w praktyce?

  442. GajowyM.
    17 listopada o godz. 13:04,
    Może się mylę, ale o ile dobrze kojarzę, to owa „kadra” jest już personalnie zamknięta. Została już zamknięta, zanim jeszcze jej członkowie pojawili się na świecie, a może nawet zanim świat się pojawił. I prawdopodobnie stąd wynika niewielka – w stosunku do innych wyznań – liczba Świadków Jehowy. Katolicyzm np. daje nadzieję, że jeśli się ochrzcisz, skomunizujesz, wybierzmujesz, pobierzesz się kościelnie, dasz się namaścić przedzgonnie, a wcześniej będziesz uczęszczał i łożył, brał udział w odpustach, spowiadał się, to masz sporą szansę „wrócić do Domu Ojca”, lub -w najgorszym wypadku – trafić do czyśćca, z którego też w końcu trafisz do ww. Domu. Świadkojehowizm natomiast, takiej nadziei nie daje. 🙂

  443. A co na to Hołownia, czy inny Budka z Kamyszem, o Zandbergu nie wspominając?

    Co oni razem, czy bardziej z osobna sądzą o unijnym mechanizmie powiązania i PZPR-owskim wecie?
    I to w obliczu odrzucenia przez większość Polaków mechanizmu powiązania i poparcia dla weta.
    Pytam, bo skądś ta siła ma się wziąć, przecież nie z lekkiego powietrza, o której pisze @jobrave (12:33) w
    nadziei, że za trzy lata, jakaś nowa siła dojdzie do władzy, a obecne akcje uliczne są jej zwiastunem.

    Mną wynik cytowanego za DGP sondażu nie wstrząsnął. Wszak ludzie nie chcą, gdy im się zabiera forsę, która od Unii umęczonemu narodowi się należy (jak psu micha). Wszak sondowana publiczność jest niedoinformowana, nie wie o co w mechanizmie chodzi. Jest on prawnie umocowany, a kto w kraju zna się na prawie, o prawie unijnym nie wspominając. Ktoś musiałby tę egitkę PZPRawicy rozwinąć i opowiedzieć co tam jest. TVP tego nie zrobi. Czy TVN wyjaśniła przed sondowaniem? Czy sondowani rozumieli pytania?

    Za szybkie są moim zdaniem konkluzje o słupkowym odbiciu pis. I spodziewam się raczej rozpadania się „dobrej zmiany” na części składowe pod wpływem politycznej pogody niż pojawienia się jakiejś „nowej siły”, piekielnie silnej i zwartej.

  444. mag
    17 listopada o godz. 13:21,
    Oczywiście, że nie tylko, bo jeszcze są tacy, którzy uważają go za clowna, skandalistę, czyli osobę niepoważną itp.
    A to, dlaczego podoba się kobietom (nie wszystkim rzecz jasna), to świetnie wyjaśnił Maciek.

  445. Z Krynicy wiedzy Legata na delegacji……..

    „Nie” dla „trucizny”, zwanej „szczepionką” przeciw COVID-19

    Opublikowano: 14.11.2020 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

  446. Olborski,
    Chodzi o dezercję z Kościoła kat. – tak chyba tłumaczył swój nick na blogu LA.

  447. Pytanie do ludu Umęczonej o veto dla UE
    jobrave
    17 listopada o godz. 12:33
    hetajr
    17 listopada o godz. 10:29
    Wszystkim mającym nadzieję na rychłe odsunięcie PiS od władzy sugeruję „wzięcie na wstrzymanie”.
    Sondaż United Surveys dla DGP i RMF FM pokazuje, że większość ankietowanych (57 proc.) popiera weto wobec unijnego budżetu w przypadku powiązania go z praworządnością. Przeciwnego zdania jest niespełna 20 proc – pisze we wtorek „Dziennik Gazeta Prawna„.

    Mój komentarz
    Proszę zwrócić uwagę jak było sformułowane pytanie sondażowe:

    „Razem z projektem unijnego budżetu wprowadzono przepis, który umożliwia blokowanie wypłat, w przypadku, gdy jakiś kraj łamie zasady praworządności. To czy jakiś kraj łamie te zasady będą ustalać inne kraje w drodze głosowania większością głosów.Czy Polska powinna odrzucić, czy poprzeć takie rozwiązanie?”

    W pytaniu było zawarte dokładnie to samo przesłanie, które głosił prezydent Duda podczas wieców prezydenckich – nie będą nam w obcych językach dyktować, co mamy robić.

    Krajanie są wrażliwi na obcość, inność, a już na pouczanie przez innych, to w ogóle, nie ma o czym mówić.

    Ta obcość zawarta we frazie – inne kraje – pełni dla wielu obywateli rolę straszaka.

    Nie instytucje unijne, nie przedstawicielstwa obieralne, nie gremia wspólnotowe, tylko „inne kraje”. Nie według jakichkolwiek kryteriów, według prawa, umów, traktatów, tyko tak sobie – jak ustalą, tak mamy robić.

    Niedoczekanie!
    Taka jest pierwsza reakcja Polaka, który przez wieki doświadczał bicia, poniżania, wyzyskiwania, poniewierania, oszustw i zdrad od „innych krajów”.
    Odpowiedź na tak sformułowane pytanie u dużego procenta krajan może być tylko jedna – nie, nie, i jeszcze raz nie.
    To jest odruch, zapis w naszej kulturze. Zapis mocno zagnieżdżony, głęboko osadzony w kulturze polskiej, trwały, nawarstwiany przez więcej niż wiek nieprzyjaźni ze światem, zamknięcia się we własnych urojeniach.

    Na tym trwałym zapisie jedzie politycznie Jarosław Ka.

    Sądzę, że inaczej sformułowane pytanie zmieniło by proporcje odpowiedzi – zdecydowanie tak, raczej tak, zdecydowanie nie, raczej nie, nie mam zdania.
    Pzdr, TJ

  448. tejot
    17 listopada o godz. 11:24
    Roznica jest zasadnicza: dezerter wierzy w swoja Ksiege. Trump wierzy , ze inni wierza.
    Dezerter w przeciwienstwie du pomaranczowego nie jest cyniczny. Przynajmniej w to wierze. Tym razem ja.
    A Sw Jehowy nie sa bardziej nieznosni niz reklamy sprzedawcow protez akustycznych, ubezpieczen pogrzebowych, pampersow na „fuites urinaires”, niepodpalajacych garnkow, nieklejacych sie patelni. Rozmawialem kilka razy i nie mialem zadnych propozycji wejscia do „wspolnoty”.
    Do dyskusji nt sekty: chyba klasycznie w sektach jest guru. Jak np sekta Jim Jones w Gujanie.

  449. maciek. g
    17 listopada, g.13:44
    Chyba jesteś najbliższy zgłębienia „tajemnicy” popularności J K-M, zwłaszcza wśród kobiet.

  450. @jobrave

    Poważnie?
    Mnie się zdawało, że świadkojehowski raj powstanie na Ziemi za ich życia, kto umarł, miał pecha, dusz nieśmiertelnych nie ma. Jakby płomień świecy zdmuchnął…
    Stąd to nieszczęsne ogłaszanie terminów Końca Świata, z powodu którego nie ma sensu się kształcić i zdobywać ambitnego zawodu, skoro zaraz to pierdyknie 🙄
    A potem będzie raj jak na Seszelach, ale tylko dla ŚJ 😎
    Kiedy z pierwszym terminem w 1874 roku nie wyszło, przełożono go pospiesznie na 1914. W owym roku podobno pojawił się nawet Chrystus, ale widzieli go tylko nieliczni wybrani.
    Po kolejnych rachunkach przeniesiono termin na 1925, potem na 1975 i to już sam pamiętam.
    Też nie pierdykło 🙁

  451. legat
    Informacja o Bezwarunkowym Dochodzie Podstawowym (BDP) jest z 2018 roku. W Polsce ma kosztować kilkaset miliardów złotych, a w USA kilka bilionów dolarów. Te koszty odsuwają plany BDP w daleką przyszłość. Można założyć rozmaite formy pomocy socjalnej w związku z szybko zmieniającą się technologią, ale także ograniczeniami w przypadku utrzymywania pandemii przez dłuższy czas. Rozmowy o biedzie jakoś nie zyskują poklasku w społeczeństwie. Może to wskazywać na to, że naród sobie radzi, albo dobrze rozwinięte ośrodki pomocy ubogim. Dają obiad. Przepraszam

  452. legat
    17 listopada o godz. 10:39

    …ogłoszenie na drzwiach przychodni…

    …”Ze względu na pandemie koronawirusa przyjmujemy tylko zdrowych pacjentów”

  453. Dezerter w przeciwienstwie du pomaranczowego nie jest cyniczny

    On jest zwyczajnie ograniczony i impregnowany na wiedzę, której nie pożąda, bo dobrze mu tak w tym biblijnym kokonie. Co najwyżej wchłonie rzekome „naukowe potwierdzenia” biblijno-jehowskich teorii na temat powstania życia, które mu podeśle „Strażnica”, i nie omieszka triumfująco ich tu obwieścić 😉
    A potem pozdrowi, bo szefostwo nie pozwala mu być wulgarnym w obawie o image sekty.
    Sieć bowiem niczego nie zapomina i choćby mu się najgorsze wyrazy pchały na klawiaturę, to najwyżej pomiędli je pod nosem, przełknie ślinę i napisze: „z szacunkiem” 😎

  454. PiS pewnie znów ogłosi zwycięstwo (tylko 25 państw była przeciw nam)

    Przyjęty większością 25-2 „mechanizm uzależniający” to liczący 15 stron dokument, który nazywa się: „Ogólny system warunkowości w zakresie ochrony budżetu Unii”. Tak jest: „ochrony budżetu”.

    W tekście czytamy, że oto proponowany mechanizm ma „chronić budżet Unii przed naruszeniem zasad praworządności wpływających na należyte zarządzanie finansami lub ochronę interesów finansowych Unii”.

  455. Piotr II
    17 listopada o godz. 14:18
    super
    Tylko czy oni tam pójdą

  456. SA to skrót, ale czego?

    izabella (8:55):
    A artykule w SA, może jest gdzieś do wygrzebania w sieci, autorzy dowodzili, że przechorowanie grypy zmienia system odpornościowy na zawsze. I to na gorsze.

    Zabrało mi kilka minut, aby odcyfrować – ale dałem radę.
    Nie czytuję „Scientific American”, co jest błędem z mojej strony. Przed laty kupiłem jeden numer – przechowuję go gdzieś w stercie starych periodyków – dla artykułu, który pod dyskusję na en passant poddał niejaki Jacobsky – pozdrowienia dla Jacobsky’ego, który bardzo rzadko daje znać, że żyje, a szkoda. Artykuł był o przyczynach krachu finansowego spowodowanego m.in. nadmiarowi wiary w kredytowe derywaty. Jacobsky chciał wiedzieć, czy artykuł ma sens, wszak SA zajmuje się nauką, a nie wróżeniem z finansowych fusów. O dziwo, artykuł miał sens.

    I znów kilka minut upłynęło, aż natknąłem się na artykuł prof. Jarosława Płuciennika, literaturoznawcy, czyli humanisty, który jednak czyta SA.

    https://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,26517814,koniec-swiata-akademii-czarnek-chce-wpuscic-na-uniwersytety.html

    Właśnie trzymam w ręku listopadowy numer magazynu „Scientific American”, który na pierwszej stronie wybija tytuł „W konfrontacji z dezinformacją: jak obronić społeczeństwo od kłamstw, strachu i podziałów”. Aż cztery artykuły poświęcone są problematyce kłamstwa, dezinformacji i teoriom spiskowym. Na szczególną uwagę zasługuje najdłuższy artykuł Joany Donovan pt. „Aktywizm prawdy”. Śledzi on historię nowoczesnych wynalazków technicznych, zwłaszcza rozwoju Internetu i dostępu do niego.

    I znów sięgnę po SA. Może powinienem czytaś SA regularnie?

    Izabella nie ciągnie jednak opowieści o jej grypie, jak ją przechodziła i jakie spustoszenie zrobiła w jej organizmie.

  457. maciek.g
    17 listopada o godz. 14:32

    …jak nie pójdą to można online…
    https://redmik.pl/upload/266819a2b5709fb14514d4225729a3e57055.jpg

  458. Salto Mentale,
    uprzejmość za uprzejmość – bądź ostrożny w Biarritz.

  459. „Przemysław Czarnek, nasz mały Mao rewolucji kulturalnej?”

    Prawda i prawa człowieka są dwoma korzeniami nowoczesnego oświeceniowego myślenia o świecie i człowieku. To są także filary nowoczesnego uniwersytetu. Dlatego minister edukacji, który stwierdza nieistnienie praw człowieka, musi odejść.

    Wracam do deklaracji prof. Płuciennika, bo się zastanawiam, jak ten kraj dalej znosić będzie rewolucję kulturalną (czy raczej kulturową) rozpętaną przez Zjednoczoną Prawicę. Wszak te akademie w Polsce, co prawda nie notowane w światowej czołówce uniwersytetów, ale pamiętam je jak w PRL-u uprawiały naukę i jako tako trzymały fason.

    W okresie postmodernizmu wydawało się, że problem prawdy jest rozstrzygnięty i że właściwie nie ma o co kruszyć kopii, bo w istocie prawda jest – trochę tak jak w zasadzie nieokreśloności – nie do ustalenia. A jednak…
    Postmodernizm odwoływał się do perspektywizmu Friedricha Nietzschego, dla którego wartość prawdy jest nieudowadnialna, każdy ma swoją prawdę. Opowieść postmodernizmu miała się świetnie do momentu odniesienia spektakularnego sukcesu: zaakceptowania niełatwej prawdy przez śmiertelnych jego wrogów, populistów i konserwatystów różnej maści. Zwłaszcza tych, co mieli dostęp do mediów, showmanów.
    Żyjemy jednak w czasach spotęgowanych niepewności wywołanych różnymi kryzysami, w tym kryzysem pandemii. W takich czasach niepewności i przytłoczenia informacjami problematyka prawdy zaczyna być coraz bardziej paląca.

    … właśnie dzisiaj (16 listopada 2020) prof. Lindsey Stonebridge publikuje w The Times Higher Education felieton pt. „Humanistyka jest kluczowa w odpowiedzi na atakowanie prawdy”. Autorka stwierdza w tym artykule, że tzw. generacja Instagramu przebudziła się dość wcześnie już właściwie cztery lata temu, dla tej generacji ważne jest, „jak było naprawdę”, ta generacja chce studiować historię i historię kultury, literatury, po to, żeby wiedzieć, jak się odróżnia prawdę od dezinformacji.
    Autorka zauważa, że nauka historii czy literatury ma olbrzymi sens w kontekście współczesnego walczenia o dobrą informację.

    I konkluzja, która wydaje się nie dawać szans hunwejbinowi Czarnkowi. A co na to „ciemny lud”, którego pełno jest?

    Autonomia uniwersytetów w Polsce jest dzisiaj bardzo zagrożona przez rewolucję hunwejbinów kontrrewolucji edukacyjnej i kulturowej. Przemysław Czarnek planuje rewolucyjne zmiany w prawie polskim, które dopuszczą konferencje „naukowe” zwolenników zakazu aborcji na uniwersytetach. To jest koniec świata akademii.
    Naukowość to spadek po oświeceniu. Jeśli komuś nie odpowiada spuścizna oświeceniowa, nie powinien pchać się do świata nauki. Nauki i humanistyki.

  460. @jobrave 17 listopada o godz. 12:33

    Przeczytaj ostatni, wczorajszy wywiad Sroczyńskiego. Jego rozmówca doskonale objaśnia charakter tych ulicznych protestów. Czy ma rację – to inna kwestia.

  461. Teo,
    Mną też ten sondaż nie wstrząsnął, zdążyłem się przyzwyczaić -nie takie rzeczy się już w „Polsce Dobrej Zmiany” się działy i nie tylko sondażowo, niestety. Chciałem jedynie zwrócić uwagę, na czym PiS może skutecznie i bezkarnie jechać i – za @hetajrem – przestrzec, że nie należy się spodziewać rychłego końca kaczyzmu.
    Pisząc o nowej sile, jej zwiastunach, miałem na myśli, ludzi, którzy wyszli na ulice, którzy przestali bać się PiS i Kościoła. To już coś znaczy, to coś zupełnie nowego w naszych dziejach, bo do tej pory Kościół w Polsce był, pomimo tego, że odpowiedzialny za wiele zła, był nietykalny, aż wreszcie taki być przestał i co uważam za przełomowe. I cały czas należy mieć na względzie, że do głosu dochodzą nowe pokolenia żyjące w zupełnie innej rzeczywistości niż te, które nadawały i jeszcze próbują nadać ton rzeczywistości obecnej. Za trzy lata obecni piętnastolatkowie pójdą do wyborów, tu przypomnę, że w ostatnich wyborach prezydenckich 65 proc. młodych ludzi poparło Trzaskowskiego, więc właśnie w młodzieży w najwiekszym stopniu upatruję tej „nowej siły”.
    Oczywiście masz rację, że to 57. procentowe poparcie dla weta nie jest kwestią ideologiczną, lecz, co by nie rzec, racjonalną reakcją na to, że „chcą nam zabrać” i mało kto wnika w to dlaczego? A to można już fajnie propagandowo obudować, bazując na niewiedzy.

  462. szkoda, ze reprezentacja Brzeczka przegrala z Wlochami, bo nastroj na blogu raczej ponury… a mecz z Holandia tez sie zapowiada nieciekawie…

  463. niektorzy wierza w „Scientific American” jak w „Science” lub „Nature”… chociaz to tylko magazyn popularno-naukowy…

  464. Na marginesie,
    Tak, przeczytałem wczoraj ten wywiad i większości zgadam się z tezami M. Dumy i jego spostrzeżeniami, ale wydaje mi się, że nie dostrzega konsekwencji zmiany pokoleniowej, nieuchronnej.

  465. @jobrave 17 listopada o godz. 15:23

    Tak – on bazuje na domniemanym tradycjonalizmie społeczeństwa i pragnieniu stabilizacji za wszelką cenę. Tak mu (podobno) wynika z badań ankietowych.

  466. Po wojnie państwo z ruin podnosili przyzwoici… cudem ocalali z pożogi wojennej Polacy… za co zostali uznani za kolaborantów i mordowani przez tzw. wyklętych w stylu Trumpa… strzelano jak do psa… teraz nawet z opcją wyniesienia na ołtarze… Tak sobie myślę prywatnie: czy to nie jest zaśmiecanie domu ojca… wbrew przykazaniu nie zabijaj… bo nie znalazłem: z wyjątkiem komunistów i ich sojuszników w odbudowie kraju… po skutkach okupacji przez grzeszną katolicką III Rzeszę…

  467. wydawalo mi sie, ze weto polsko-wegierskie powinno byc najwazniejsza wiadomoscia dnia..
    https://www.dw.com/en/germany-remains-optimistic-after-eu-budget-veto/a-55624502
    a tu slupki antypisowskie, ktore zawsze byly antypisowskie miedzy wyborami, a PiS wygrywal wybory…

  468. Wydawaloby sie, ze prostomyslacy, obecni doswiadczeni w blogosferze panuja nad swoja mowa. Okazuje sie, ze nie. Potykaja sie o siebie samych, nastepnie bedac w stanie rage tykaja wyimaginowanego przeciwnika, wroga, zamiast sie zwyczajnie zastanowic nad swoimi probami w blogosferze. Zastanawiam sie dlaczego tak latwo daja sie prowokowac, dlaczego wydaje sie im, ze uczestnicza w prowokacji. Coz, bosonogich przybywa wprawdzie, lecz na szczescie naleza do mniejszosci. Inaczej zabrakloby slomy.

    Wielu i wiele w blogosferze ma wiele teorii, prawie na wszystko, w tym rowniez teorie spiskowe. Niewielu i niewiele ma zdolnosci wyjasnienia czegokolwiek.

  469. cd.

    Die Jahre 2002-2012, in denen sowohl Regierung als auch Präsident (Jacques Chirac bis 2007 und Nicolas Sarkozy 2007-2012) von Konservativen gestellt wurden, waren geprägt von einer Rückkehr zu einer restriktiveren Einwanderungspolitik und einem konfliktvolleren Umgang mit dem Thema Einwanderung und Integration. Umstritten war insbesondere die Rhetorik des damaligen Innenministers Sarkozy, der im Jahr 2005 Vorstadtbewohner u.a. als „racaille” (dt. Gesindel oder Abschaum) bezeichnet und angekündigt hatte, die Vorstädte mit einem „Kärcher” reinigen zu wollen.

  470. Na marginesie

    „Tak – on bazuje na domniemanym tradycjonalizmie społeczeństwa i pragnieniu stabilizacji za wszelką cenę.”

    Nie tyle stabilizacji co poczuciu bezpieczeństwa i spokoju. To poczucie ma charakter subiektywny i rzeczywiście tradycjonalizm w sensie kultywowania nawykowych zachowań może mu słuzyć.
    Z tym, że to subiektywne pragnienie wcale nie musi przekładać się realne, społeczne bezpieczeństwo i spokój. Zresztą ostatnio się kompletnie nie przekłada o czym Duma z pewnym poruszeniem sporo mówi zaznaczając w przypadku badanych kobiet, że nie o taki tradycjonalizm im akurat chodziło.

    Podobnie jest badaniami o których napisał hetajr.

    Jesli się ludzi pyta „czy chcecie budżetu, który obcy wam bedą mogli blokować” to jasne jest, że odpowiadają „nie, chcemy budżetu, którego nikt nam nie będzie blokował”.

    Zresztą sam onet anonsując wyniki badań tytułem „Polacy są …” też sugeruje czytelnikom, że z tymi obcymi co chcą blokować jest coś na rzeczy.

    Swoją drogą badanie na temat rozumienia „praworządności” mogłoby też przynieść ciekawe wyniki.

  471. O przyszłości ***

    jobrave (15:05)
    Z jednej strony otoczenie im utrudnia – pandemia, unijne mechanizmy. Z drugiej, sami sobie rzucają kłody – nowe ustawy i tzw. orzeczenia TK na życzenie firerka Ka, walki z LGBT i rewolucja kulturowa w edukacji – co wskazuje na utratę instynktu samozachowawczego, lub brawurę.

    Z kolei nie przeceniałbym siły protestu „wypier****”. Jest skupiony na jednym „chodliwym” temacie – aborcji, a odwalenie KK jest mimochodem. Czy to się przeliczy na dodatkowe głosy ponad to co dostał Trzaskowski? Ponadto, jego kandydatura wymuszała pewną jedność opozycji. W wyborach do Sejmu – niewiadomo w jak odległej przyszłości – partie opozycji będą rozbite. Aczkolwiek, jeśli *** straci kilka procent w stosunku do jesieni 2019, to już może pakować manatki.

    Niemniej trend jest. Czy trzy lata to nie za krótko na odwrócenie proporcji poparcia?
    Wszystko przed nami, tzn. przed krajem.

  472. „Europejska Agencja Kosmiczna przymierza się do stworzenia kolejnego teleskopu kosmicznego, który ma nam dostarczyć nowych informacji o planetach odkrywanych poza Układem Słonecznym.” Poznajemy coraz więcej. Gdybyśmy opanowali metody transformacji i translokacji bylibyśmy w domu

  473. niektorzy wierza w „Scientific American” jak w „Science” lub „Nature” …

    Kto? Kim są ci „niektorzy”, którzy „wierza”? (wieża jest przez „ż”).
    Czy ja wierzę w SA jak w „Science”? Nie przypominam sobie, abym tak pisał.
    A zresztą to takie siki po nogawkach, nieporadność językowa, rozszerzenie sensu czyjeś wypowiedzi ad absurdum.
    Ale chęć obsikania jest, zdaje mi się.

  474. ls42
    17 listopada o godz. 16:28
    „Europejska Agencja Kosmiczna przymierza się do stworzenia kolejnego teleskopu kosmicznego, który ma nam dostarczyć nowych informacji o planetach odkrywanych poza Układem Słonecznym.”

    Jak to dobrze, ze dezerter będzie miał jeszcze więcej naukowych dowodów, na istnienie Boga.

  475. „Nie przypominam sobie, abym tak pisał.”

    to nie bylo o tobie… nie pochlebiaj sobie.. 🙂

  476. adam100
    Raczkujemy, gdy inni idą do przodu, a co namacają to pokażą

  477. czyli sikanie na odlew od samego rana …
    co za dupek

  478. nigdy nie podejrzewalem naszego „speca od Prezesa”, ze czyta SC… do tego tez trzeba posiadac jakies przygotowanie, jakies minimum wiedzy, aby zrozumiec… ale, na wszelki wypadek podzielil sie ze mna nadmiarem moczu w swoim organizmie 70-letnim…

  479. SA zamiast SC….

  480. olborski
    17 listopada o godz. 13:25
    „ Skad ten dezerter zdezerterowal i dlaczego ?”

    Kiedy generałowie łudzili się, że można utrzymać w Polsce socjalizm z ludzką twarzą, a w kraju obowiązywało jeszcze wiele przepisów stanu wojennego – ja nie zamierzałem im w tym pomagać.

    W związku z obowiązkowym poborem, jako młodzieniec znalazłem się w jednostce wojskowej w Koszalinie. Piątego dnia, w czasie uroczystego wręczania osobistego egzemplarza automatu Kałasznikowa każdemu rekrutowi, przez zastępcę dowódcy jednostki, szczerze wyznałem towarzyszowi pułkownikowi, że nie zamierzam się szkolić w używaniu tego cudu radzieckiej techniki.

    W areszcie garnizonowym, w którym najpierw się znalazłem, strażnicy nazwali mnie dezerterem. Nie byli też wobec mnie zbyt uprzejmi. Po kilku dniach trafiłem jednak do Aresztu Śledczego przy ulicy Młyńskiej. Tam atmosfera była już lepsza i mogłem spokojne oczekiwać na rozprawę .

    Serdeczności.

  481. Sekrety epidemicznej statystyki rządowej

    Jak pisze młody pasjonat statystyki epidemicznej Michał Rogalski:

    „W minionym tygodniu udział wyników pozytywnych w niektórych regionach znów osiągnął absurdalnie wysokie wartości. W województwie opolskim było to aż 162 proc., w lubuskim 149 proc., a podkarpackim 108 proc. Takie wartości tego wskaźnika oznaczają, że według danych Ministerstwa Zdrowia w tych województwach wykrywa się więcej przypadków, niż przeprowadza testów. Taka sytuacja jest niemożliwa i mogła wyniknąć z wielu różnych nieprawidłowości w raportowaniu wyników i liczby badanych próbek. Hipotez jest wiele, ale jasnej odpowiedzi resortu, z czego wynikają takie wartości, nadal nie ma.”

    Całość poniżej wraz z ciekawymi wykresami

    https://next.gazeta.pl/next/7,151003,26519024,spadek-zakazen-w-polsce-brzmi-swietnie-ale-w-rzeczywistosci.html#s=BoxMMt1

  482. Jak to z tymi końcami świata było?
    Po niepowodzeniu z końcem świata w 1972 roku niejaki Nathan Homer Knorr, trzeci prezes Towarzystwa Strażnica zabrał się ponownie do liczenia wedle
    założenia, że Adam został stworzony jesienią roku 4026 przed naszą erą, co by znaczyło, że 6 000 lat ludzkiej egzystencji zakończy się pod koniec 1975 roku.
    Prezes ten wprowadził też nacisk na chodzenie misjonarzy od domu do domu. Za jego kadencji zaczęła też obowiązywać doktryna nieprzyjmowania transfuzji krwi.

    Struchlały świat zamarł w oczekiwaniu swojego końca, aż w Sylwestra z ulgą strzeliły korki od szampana, a milion zdruzgotanych członków opuścił szeregi ŚJ.
    Od kilku lat bowiem planowali swoje życie, pracę i wykształcenie tylko do tego terminu.

    Dokładne rachunki jehowickie to jest bardzo zabawna historia, ale wielu amerykańskich świadków uwierzyło wtedy w ten koniec świata w 1975 i przeprowadziło się nawet do innych stanów, gdzie zagęszczenie ŚJ było niskie i była szansa na misjonowanie bez kolizji z innymi świadkami.
    Wzmożenie misjonarskie było bowiem warunkiem przeżycia nadchodzącego Armagedonu.
    100 godzin chodzenia od drzwi do drzwi na miesiąc uważano za słuszne i zbawienne, minimum tygodniowe – 10 godzin.
    Jak widać, również ŚJ uznali, że spacer to zdrowie.

    Następca nietrafnego proroka Knorra – Fred Franz (żył czekając na koniec świata 99 lat i się nie doczekał) obliczył, że 6000 lat od stworzenia Adama upłynie dokładnie 5. września 1975.

    W XVII wieku anglikański arcybiskup Ussher po dokładnym studium Biblii ustalił chronologię stworzenia świata. Według niego

    „This work took place and man was created by the Trinity on October 23, 4004 B.C., at nine o’clock in the morning”

    ewentualnie wczesnym wieczorem poprzedniego dnia

    Niektórzy kreacjoniści opierają się na tej chronologii do dziś 😎

  483. dezerter83
    17 listopada o godz. 17:09,
    W związku z Twoim wpisem wyjaśniającym pochodzenie Twojego nicka czuję się zobowiązany do przeprosin za podanie nieprawdziwej informacji na ten temat. Przepraszam Olborskiego i Ciebie. Nie mam pojęcia, skąd mi przyszło do głowy, że chodziło od „dezercję” z Kk i że Ty tak to wyjaśniałeś.

  484. jobrave 🙁
    pozostali czekają również na przeprosiny. Zapodajesz co i rusz nieprawdziwe informacje.
    Nie chcę wnikać w to, czy robisz to świadomie, czy twoja nieświadomość sprawia, że kumać przestałeś logicznie

  485. Kochani młodzi, jestem z Wami z całych sił. Kraj jest nasz i trzeba wrzeszczeć
    Dziewczyny, bardzo was podziwiam i szanuję za to, że domagacie się z takim uporem swojego. Brawo!!! Nie mogę iść z Wami, bo słabo chodzę (jestem po wypadku samochodowym), jednak krzyczę razem z Wami, chociaż mnie już nie słychać, ale swoje już wykrzyczałam. Już w 1990 r., po wyborach, kiedy prymas wszedł butnie do polskiego Sejmu, śpiewając: „Boże, coś Polskę”, krzyczałam: „Uwaga, szykuje się państwo wyznaniowe!”. Potem religia w szkołach. Krzyczałam: „Jasna cholera, wskrzesza się dumnego narodowego kołtuna z głupim pustym czerepem i Matką Boską w klapach”. Awanturowałam się w latach 90., że ten kłamliwy, chciwy, rozpasany Kościół jako obrońca wolności bezczelniej zaczynał zaglądać nam do sypialni, pouczać i grzebać w duszach i sumieniach. Kościół katolicki, ostoja, cholera jasna, moralności, duchowości, dobra i opieki, okradał do kości ten biedny, dorabiający się kraj.

  486. moze przed koncem kadencji Trump zafunduje nam jakas wojenke na Bliskim Wschodzie, zapoczatkowana atakiem na Iran
    https://www.bbc.com/news/world-middle-east-54972269

  487. Godz. 18.40. TO fragment kabaretu Olgi Lipińskiej z Przeglądu. Cały ne wszedł

  488. Symetryczny
    Brawo!!! Nie masz linku do tego fragmentu kabaretu? Gdzie go szukać?

  489. jobrave
    17 listopada o godz. 18:19
    „Nie mam pojęcia, skąd mi przyszło do głowy”.

    Pisałem o tym na LA pięć lata temu. Tylko czasami wymienialiśmy wtedy uprzejmości. Pamiętam jak opowiadałeś o swoich doświadczeniach ze ŚJ.

    Ukłony.

  490. Poseł PiS-u Lech Kołakowski co od maja nie został dopuszczony do Jarosława Kaczyńskiego wypisał się z partii. Partia szybko odwiesiła 13-stu zawieszonych bo przewaga „zjednoczonej prawicy” się zmniejsza.
    Po wyborach prezydenckich okupionych darami prezes partii chciał rozpocząć ofensywę, ale źle trafił i ma pod górkę. Nie drukuje się wyroku TK. Nie drukuje się ustawy bo za droga. Wstrzymuje się procedowanie kolejnej. Minister Ziobro trzyma premiera i prezesa w szachu.
    Mniej zakażonych, ale ponad trzystu zmarłych na covid-19.
    Do tego walka z UE o praworząxdność i pieniądze.
    Dawniej ludzina by się przejmowała. Teraz każdy skupia się na swoim. Nawet na politycznym blogu nikt nie rwie włosów z głowy. Spokój nas uratuje

  491. Zapowiedź weta polskiego i węgierskiego dotyczy 2 punktów:

    2) Budżetu pomocowego UE na lata 2021 – 2027 w wysokości około 1,2 mld euro

    3) Funduszu covidowego (fundusz odbudowy ) w wysokosci około 0,8 mld euro składającego się w mniejszej części z grantów (czerpanych z pożyczek ogólnounijnych), w większej części z pożyczek zaciąganych na rynku finansowym przez poszczególne państwa, ale za rekomendacją oraz wsparciem organizacyjnym i wierzytelnościowym UE.

    Obydwa punkty wymagaja jednomyślności w głosowaniu państw unijnych, a drugi punkt wymaga także zatwierdzeń indywidualnych przez parlamenty państw pożyczkobiorców. Punkty te wczoraj nie uzyskały jednomyślności – 27/27.

    Wczoraj przyjęto przez głosowanie punkt pierwszy – mechanizm funkcjonowania zasady „fundusze za praworządność”) większością 25/27 państw UE, tj. większą od wymaganej większości kwalifikowanej 15/20 państw unijnych. Punkt ten dotyczył przyjęcia mechanizmu powiązania funduszy UE, które mają być przekazane do danego państwa UE, ze stanem praworządności w tym państwie. Mechanizm został przyjęty więksozścia kwalifikowaną przy sprzeciwie Polski i Wegier. Ma obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.

    W odwecie i proteście przeciwko takim niecnym praktykom wtrącania się Unii do praworządności Polska i Węgry oznajmiły oficjalnie, że będa wetować punkt (2) i punkt (3). Za karę, że został przyjęty punkt (1).

    Zapowiedź weta Polski i Węgier przeciwko punktom (2) i (3) ma zmusić większość unijną do wyeliminowani lub znacznego osłabienia punktu (1) – „fundusze za praworządność”, przez zablokowanie finansów narobić tylu kłopotów państwom Unijnym związanych z organizacją nowego budżetu na lata 2021-2027 oraz funduszu covidowego, że państwa te odstąpią od domagania się od Polski i Węgier przestrzegania zasad określonych w traktatach unijnych, czyli przestrzegania praworządności.

    Jest to pewien nacisk. Państwa unijne (25 sztuk) mają dwa wyjścia:

    a) Ulec szantażowi Polski i Węgier i popróbować negocjacji, w których odstąpią one od mechanizmu „fundusze europejskie za praworządność” lub tak go złagodzą, najlepiej aż do całkowitego rozwodnienia, tak by mechanizm ten stał się atrapą, listkiem figowym, nieszkodliwym hasłem.

    b) Nie ulec szantażowi wetowemu Polski i Węgier, co oznacza, że weto tych krajów zablokuje przedstawione do zagospodarowania – budżet na lata 2021-2027 i fundusz covidowy, ale ich nie zlikwiduje, ani nie zatrzyma. Zmieni się jedynie wielkość i forma organizacyjna funduszy.
    Na przykład budżet będzie uzgadniany przez wszystkie państwa oprócz Węgier i Polski, w jakiejś formie do ustalenia.
    Problemem będzie zaprojektowanie tej formy i jej wykorzystanie oraz ustalenie (bardzo skomplikowane) z jakiej formy pomocy mogą korzystać nadal Węgry i Polska.

    Totalny bałagan. Nadzieja przywódców Węgier i Polski względem Unii jest taka – pozostałe kraje nie zdecydują się na taki krok, bardzo trudny, pracochłonny, wprowadzający zamęt, poślizgi, itp., i w końcu ulegną – zgodzą się by mechanizm „fundusze za praworządność” został porzucony a przynajmniej rozwodniony tak dalece, by stał by się nagą formą, ozdóbką, martwym prawem.

    Sądzę, że w tej trudnej dla siebie sytuacji (radykalny względem Unii Ziobro, a z drugiej strony tradycja dość dużego poparcia dla UE w społeczeństwie) PiSowcy liczą na co najmniej rozwodnienie zasady „fundusze za praworządność”.

    Obecny zapis działania tej zasady (już przegłosowanej jako punkt (1)), a nie treść tej zasady, to:

    1) Komisja Europejska wnioskuje o zawieszenie funduszy w związku z naruszeniem praworządności w danym kraju

    2) Zgodę wyraża Rada UE kwalifikowaną większością głosów (co najmniej 15 krajów reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności Unii).

    Dokładnej treści tej zasady (rozporządzenie z mechanizmem praworządności) nie znalazłem w sieci.

    Polskie media nie szanują czytelników, rozpisują się szeroko o głosowaniu – kto za, kto przeciw, o utarczkach na temat rozporządzenia z mechanizmem praworządności, o możliwych konsekwencjach, o stosunku głosów za i przeciw, itd., lecz samo rozporządzenie, jego tekst, nie jest cytowane. Bo po co?

    Niechlujstwo i bylejakizm.
    Pzdr, TJ

  492. Zdania proste nie maja nic wspolnego z meskim gruczolem.

  493. bezdomny
    17 listopada o godz. 18:32,
    Zrób listę osób oczekujących na przeprosiny, do każdej z nich dołącz krótką adnotację informującą, czym zawiniłem i jakiego rodzaju przeprosin oczekują wspomniane osoby. Zrobię to bardzo chętnie, jako że przepraszanie jest jedną z moich pasji. Decyduje kolejność na liście.

  494. tejot

    „Dokładnej treści tej zasady (rozporządzenie z mechanizmem praworządności) nie znalazłem w sieci.”

    Bo nie zostało jeszcze opublikowane. Brukselczycy piszą na podstawie dokumentu nieoficjalnego a krajowi to jak sam zauważyłeś – szkoda gadać.

    Rozporządzenie bedzie opublikowane w jezyku polskim w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej pod poniższym adresem

    https://eur-lex.europa.eu/oj/direct-access.html?locale=pl

    a wejdzie w życie od 1 stycznia 2011.

  495. „Nathan Homer Knorr, (…) zabrał się ponownie do liczenia (…) 6 000 lat ludzkiej egzystencji zakończy się pod koniec 1975 roku”.

    To może jeszcze wyjaśnisz, gdzie w tym zdaniu, które cytujesz, jest powiedziane, że w tymże roku nastąpi koniec ?

    „Następca (…) Knorra – Fred Franz (…) obliczył, że 6000 lat od stworzenia Adama upłynie dokładnie 5. września 1975”.

    Nathan Knorr umarł 8 czerwca 1977 roku. Fredericka W. Franza wybrano na jego następcę dwa tygodnie później.

    „Wielu amerykańskich świadków uwierzyło wtedy w ten koniec świata w 1975”.

    W żadnej publikacji ŚJ nie sugerowano, że w tym roku nastąpi koniec. Przeciwnie. W Przebudźcie się nr 1 z roku 1970, mam je w ręku, poświęconym w całości oczekiwaniom związanym z rokiem 1975, wydawcy napisali w konkluzji: „Czy z tego obliczenia wynika niezbicie, że w roku 1975 nastąpi ostateczny koniec obecnego systemu rzeczy? Ponieważ Biblia nie mówi tego wyraźnie, więc też nikt nie może twierdzić, że tak będzie”.

    Następnym razem lepiej się postaraj.

  496. @tejot 17 listopada o godz. 19:13
    Dzięki!

  497. @jobrave 17 listopada o godz. 19:39
    Mnie możesz nie przepraszać 🙂

  498. @Bar Norte 17 listopada o godz. 16:06

    Duma twierdzi, że ludzie są tak wściekli z powodu pandemii i rozchwiania się ich świata, że decyzja antyaborcyjna była po prostu kroplą, która przelała czarę goryczy. Poza tym to co pisze o kobietach jest ciekawe – one się dorobiły równouprawnienia, czyli garbu w postaci dwóch etatów, ale nie chcą od swoich mężczyzn pomocy w domu – bo mężczyzna im to spaprze, a one chcą po swojemu. Pomocy w postaci żłobków dla dzieci – też nie, one po prostu pragną być… docenione. Serio, dziewczyny?

  499. Nie napisałem, że Franz powiedział to dopiero po objęciu posady prezesa.
    Następca Knorra umiał liczyć już przedtem, zwłaszcza że był wiceprezesem i razem z Knorrem wydawał dużo alarmujących publikacji.
    Później się tłumaczył, że wszystko się właściwie zgadza, tyle że siódmy dzień stworzenia nie zaczął się, dopóki nie została stworzona Ewa 🙄

    asked about 1975, Franz now says that the 6,000-year chronology is correct, but the seventh day of Creation did not begin until Eve was created. Thus the date for the End has to be extended by the amount of time between the advent of Adam and of Eve—an interval not yet revealed (previous Witness publications had stated that Adam and Eve were created in the same year).

    „Czy z tego obliczenia wynika niezbicie, że w roku 1975 nastąpi ostateczny koniec obecnego systemu rzeczy?”

    He he, jasne, że nie wynika, zawsze trzeba zostawić sobie furtkę na wypadek niepowodzenia „proroctwa”. Poprzednie pomyłki były dostatecznie bolesne.
    Świadkowie jednak uwierzyli i zachowywali się, jak opisałem.
    Po tych kompromitacjach nie słychać już żadnych konkretnych dat, ale Armagedon nadejdzie przecież niechybnie, nieprawdaż?

  500. Ponieważ Biblia nie mówi tego wyraźnie

    A co Biblia mówi wyraźnie?

  501. Na marginesie
    17 listopada o godz. 19:50

    @jobrave 17 listopada o godz. 19:39
    Mnie możesz nie przepraszać
    ____________________
    Jeśli @bezdomny jest uczciwy, to odhaczy cię na tej liście 🙂 a z drugiej strony żal, bo ja uwielbiam przepraszać. 🙂

  502. Na marginesie

    Duma ciekawie opowiada, ciekawie interpretuje sondaże no ale przecież wyrocznią nie jest i wcale nie trzeba się z nim zgadzać – szczególnie w kwestiach szczegółowych.

    Ale ważne jest, że zachęca do czytania tych bardziej skomplikowanych, nie trafiających na czołówki mediów sondaży i zastanawiania się nad nimi.
    Tego typu refleksje, nie mające większego związku z sieczką typu komu wzrosło a komu opadło, są oczywiście cenne.

    A ja korzystając z okazji jeszcze raz polecam ci ksiązkę „Posełki” Olgi Wiechnik. Przyznam, że jej lektura pozwoliła mi lepiej zrozumieć frustrację kobiet, która wylała się ostatnio burzliwie na ulice.

  503. „Ale Armagedon nadejdzie przecież niechybnie?”

    Zapowiedział go największy nauczyciel religii, Jezus z Nazaretu. Obecnie jesteśmy świadkami wydarzeń, które stanowią spełnienie jego proroctwa (Mateusza 24:14)

    Rzecz jasna istotniejsze od tego kiedy przyjdzie koniec, jest to, że przyjdzie on na pewno i że powinniśmy uwzględniać ten fakt w swoich działaniach.

  504. Konflikt Polski wokół budżetu unijnego przyczynia się wbrew niektórym oczekiwaniom, do konsolidacji społeczeństwa wokół PiS, wobec zewnętrznego zagrożenia. PiS-owi udało się wykreować konflikt Unia-Polska i co lepsze, przekonać Polaków, że za ten konflikt odpowiedzialna jest wrogo nastawiona do Polski, UE. Dzięki tej skutecznej i mądrej polityce, „kaczor” stoi w przededniu „wykonania zadania”; wyprowadzenia Polski z unijnej niewoli.

  505. Panie Byzdomny
    Dobrzy Pan napisał temu jubrawu szubrawu kturen za to ży un tak Na Nasz Umenczony Marud Polski pluji!!!!!! Pana Marło Rosia nam zabrały stond dobrzy ży Pan tu przyszłeś bu już tylku ja by z PISU został!!!!
    A jak Pan nimasz chałupy to przyjidź do mni na wjoskie to pujedziemy du Puwjatu do Radzyni z Tadkiem Mamrucikiem kturen busem jedździ i pojedzim du Pana z PiSU i un zara da Panu mjeszkani bu pszedtem tamte brali cu ścieli a tera my ich bjeremy!!!!!!!!

  506. Ale tu ścisk!
    Panie Redaktorze, tytuł chwytliwy ale treść taka sobie. Jestem zawiedziony.
    Czytelnik, lat 66

  507. 30 lat po zmianie ustroju znaleźliśmy się w trudnym położeniu, a właściwie trudniejszym niż byliśmy wcześniej. Mam na uwadze państwo o którym pisze Daniel Passent bo generalnie widać postęp w każdej dziedzinie, w technologii, budownictwie, infrastrukturze. Ludzie żyją pomimo epidemii i związanych z tym utrudnień. Pieniędzy też jest dużo bo papier jest cierpliwy, a drukarki coraz lepsze. W czym więc kłopot. Adam Hofman powiedział dzisiaj w telewizji, że upadek banków co mają kłopoty byłby problemem dla państwa. Tak więc ważne są pieniądze. Rząd potrzebuje pieniędzy, ale się stawia. Jak długo?

  508. tejot (19:13)
    „Zapowiedź weta polskiego i węgierskiego dotyczy …”

    Zapowiedź weta, weto wstępne – jak zwał tak zwał, negocjacje się toczą. Wygląda na to, że prowodyrem weta są Węgry, gdyż tam demontaż niezależnych organów ścigania i kontroli finansowej jest o wiele dalej posunięty niż w Polsce. Unia ma kilka metod omijania zamrożenia budżetu: prowizorium „budżetu pomocowego”, czyli ograniczenie wydatków – co uderza w Polskę w pewnym stopniu; ograniczenie funduszu antycovidowego, po części tylko do eurostrefy – co odbierze Polsce te fundusze i kredyty całkowicie.

    Pożyjemy, zobaczymy jak kalkulacje decydentów *** się sprawdzą.

    Czy to jest kolejny kroczek w kierunku polexitu? Też się okaże. Może być to krok milowy.
    Bo nic nie wskazuje na to, aby nawet największymi szaleństwam nie potrafił zbawić Polski firerek Kaczorek.

  509. „w swoim organizmie 70-letnim”

    Niespożyte są wygody na tym blogu.
    Gdy zapomnę ile lat ma mój samochód, albo piec grzewczy – na en passant-cie się dowiem,
    rozmiar butów jaki noszę wyleci mi z głowy – na en passant-cie się dowiem,
    urodziny dzieci, data ślubu – na en passant-cie się dowiem,
    aż strach pytać o PIN.

    Esbeckie metody operacyjne (MO) i zakorzenione nawyki – zawsze mogą być mi pomocą.
    Pamiętać muszę tylko kryptonim, jak kod do sejfu – PA2155.

  510. ogloszenie:

    sprzedam Biblie z autografem

  511. Obecnie jesteśmy świadkami wydarzeń jak przed nami świadkami wydarzeń były liczne pokolenia naszych przodków, a po nas świadkami wydarzeń będą pokolenia naszych potomków.
    A ŚJ będą głosić jak głosili, koniec jest tuż tuż, bo
    „ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec.”
    A potem się okaże, że ciągle jeszcze jakieś narody nie usłyszały Ewangelii i końca nie będzie.
    A poza tym tylko kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony
    Natomiast na 100 procent każdy człowiek będzie miał swój prywatny koniec świata.
    Wraz z ostatnim oddechem skończy się świat każdego z nas 😎

  512. ozzy
    17 listopada o godz. 21:48
    Autografem: Johannes Gensfleisch zur Laden zum Gutenberg,
    A ja Widzialem:
    Sprzedam suknie slubna, piekna, jak nowa, noszona jeden raz (przez pomylke i roztargnienie).

  513. @ahasverus

    z autografem glownego Autora i jego 4 skrybow.
    W rubryce: Kupie-sprzedam-znajde

  514. „A potem się okaże, że…”

    „Przede wszystkim wiedzcie, że w dniach ostatnich przyjdą szydercy ze swoimi szyderstwami. Będą kierować się swoimi własnymi pragnieniami i mówić: „Gdzie jest ta jego obiecana obecność? Przecież odkąd umarli nasi przodkowie, wszystko wygląda dokładnie tak samo — tak jak od stworzenia świata” (2 Piotra 3:3,4).

  515. chłe chłe…

  516. Zasada pieniądze za praworządność – co dalej
    Teo
    17 listopada o godz. 21:35

    Mój komentarz
    W sprawie reguły „pieniądze za praworządność” został zbudowany jeden element, który jest rodzajem fundamentu. Na szczycie unijnym ostał przyjęty stosunkiem głosów 25/2 punkt (1) akceptujący mechanizm egzekwowania tej zasady. Sama zasada jest od dawna sformułowana, brakuje tylko ostatecznej formy, szlifu. PiS ma nadzieję wynegocjować pod naciskiem wetowego szantażu korzystny dla siebie kształt reguły, czyli zwolnienie rządu (i partii) z poszanowania praworządności.

    Moim zdaniem ma marne szanse na to.
    Gdzie w PiSie jest polityk zdolny do tego? Negocjacje wymagają dużego doświadczenia, dobrego rozeznania w sile partnerów oraz znajomości unijnych realiów, ograniczeń, właściwości unijnych ciał decydenckich, urzędów, sądów, prawa unijnego, traktatów, itd.
    Jedyne solidne doświadczenie, które PiSowcy mają, to w głoszeniu kalumnii, wyzwisk, krętactw, chodzeniu w zaparte i paleniu głupa.
    Kto spośród PiSowskich liderów jest w stanie stawić czoła w negocjacjach z niepoinformowanymi politykami i urzędnikami brukselskimi, którzy w obcym języku chcą nam dyktować co mamy robić? – Kaczyński? Sasin? Zbyszek Ziobro? Patryk Jaki?

    Co może dać PiSowcom chodzenie w zaparte – powtarzanie że żądanie poszanowania zasad zapisanych w traktacie unijnym, to jest wtrącanie się UE w wewnętrzne sprawy Polski oraz palenie głupa, że tu nie chodzi o praworządność tylko o skolonizowanie Polski pod przewodem Niemców?
    Pzdr, TJ

  517. Jak długo będą trwały te „dni ostatnie”?
    Ciągną się tak już od 150 lat.

  518. Jak długo będą trwały te „dni ostatnie”?

    Jezus wymienił różne elementy złożonego znaku – wojny, braki żywności, epidemie, trzęsienia ziemi, niszczenie środowiska naturalnego oraz głoszenie dobrej nowiny przez jego naśladowców – świadczącego o tym, że żyjemy w dniach ostatnich, a następnie powiedział: „Popatrzcie na drzewo figowe i wszystkie inne drzewa. Kiedy widzicie, że wypuszczają pąki, rozpoznajecie, że zbliża się lato. Podobnie gdy zobaczycie, że te rzeczy się dzieją, wiedzcie, że zbliża się Królestwo Boże”.

    Jezus nie powiedział, jak długo potrwa ten okres, zanim nadejdzie koniec, ale jasno wskazał, jaką postawę powinniśmy zająć wobec nieuchronnie zbliżającej się zagłady tego złego świata: „Dlatego stale czuwajcie, bo nie wiecie, którego dnia wasz Pan przyjdzie”.

  519. Memphis Soul Stew czyli gulasz z Memphis

    Przepis:

    Today’s special is Memphis Soul Stew
    We sell so much of this, people wonder what we put in it
    We gonna tell you right now
    Give me about a half a teacup of bass
    Now I need a pound of fatback drums
    Now give me four tablespoons of boiling Memphis guitars
    This goin’ taste alright
    Now just a little pinch of organ
    Now give me a half a pint of horn
    Place on the burner and bring to a boil
    That’s it, that’s it, that’s it right there.
    Now beat, well.

    King Curtis, Memphis Soul Stew

    Smacznego

    https://youtu.be/yRuLc2d5x5g

  520. wojny, braki żywności, epidemie, trzęsienia ziemi, niszczenie środowiska naturalnego mają miejsce od początku istnienia i działania człowieka na tej planecie.
    głoszenie dobrej nowiny też już od dobrych dwóch tysiącleci…
    Trochę długie te dni ostatnie 🙄

  521. tejot
    17 listopada o godz. 22:21
    Aby skutecznie negocjować trzeba mieć wsparcie innych, a więc ich przekonać, że mają interes popierania. PiS nie ma szansy i nigdy nie miał na pozyskanie sobie wystarczającej grupy poparcia . Węgry to zdecydowanie za mało.
    Na dokładkę Bruksela widzi że poparcie ludzi w Polsce dla PiS drastycznie maleje co wskazuje ż eta formacja polityczna rządzi ostatnia swą kadencje. (a może i do nie nie dotrwać)
    Warto więc pójść w strunę prowizoriom budżetu

  522. GajowyM.
    17 listopada o godz. 22:57
    Straszenie jest jednym ze skuteczniejszych działań politycznych i dla tego ciągle jest w użyciu. Władający sektą SJ chcieli szybko dużo zyskać i poszli z tym straszeniem po bandzie. Stąd szybki wzrost i potem spadek a teraz stagnacja i problemy.

  523. dezerter83
    17 listopada o godz. 22:47
    Jak długo będą trwały te „dni ostatnie”?
    Jezus wymienił różne elementy złożonego znaku – wojny, braki żywności, epidemie, trzęsienia ziemi, niszczenie środowiska naturalnego.

    Mój komentarz
    Badacz Pisma Świętego jest w stanie odczytać z niego wszystko, cokolwiek jest na czasie, w temacie i w modzie. Weźmy niszczenie środowiska naturalnego. Co można się dowiedzieć o niszczeniu środowiska z Ewangelii?

    – Wszystko, wystarczy uważnie czytać i jak powtarza to dezerter – wnikliwie analizować.

    Koniec świata? Ależ tak, nastąpi. -Kiedy? Wtedy, gdy najmniej się tego będą spodziewać ludzie. Chyba, że będą uważnymi czytelnikami Ewangelii i będą ją wnikliwie analizować, to dojdą do wniosku, że w każdej chwili. Za godzinę, jutro, za 99 lat.
    Dezerter tumani blog EP tautologiami.
    Pzdr, TJ

  524. @maciek.g

    Teraz pozostaje im już tylko liczyć na kiepską pamięć i brak wiedzy historycznej naiwnych prostaczków.
    Każdemu pokoleniu bez wiedzy o minionych wiekach można wmówić, że trzęsienia ziemi i epidemie są znakiem nadchodzącego końca 😎

    Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia.
    Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Pól i zniszczyła zasiewy i trawy, co było przepowiednią napadów tatarskich. Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. Nareszcie zima nastała tak lekka, że najstarsi ludzie nie pamiętali podobnej…

  525. Mamy skretyniała władze która myśląc o swych korzyściach politycznych stwarza realne niebezpieczeństwo utraty miliardów
    z Funduszu mieliśmy dostać 27 mld euro dotacji i 32 mld euro tanich pożyczek. czyli przeliczając na złotówki 121 mld i 177mld czyli łącznie 300mld złotych!!!

    https://oko.press/polska-i-wegry-wetuja-unijny-budzet/

  526. „Głoszenie dobrej nowiny też już od dobrych dwóch tysiącleci…”

    Tuż przed wstąpieniem do nieba Jezus poinformował swoich uczniów, że działalność, którą rozpoczął, będzie prowadzona „aż do najdalszego miejsca na ziemi” (Dzieje 1:8)

    A kilkadziesiąt lat później pokazał apostołowi Janowi w wizji, co się wydarzy „w dniach ostatnich”. Dobra nowina miała być głoszona „każdemu narodowi, plemieniu, językowi i ludowi”.

    Z uwagi na różne uwarunkowania polityczne, społeczne i religijne, stało się to możliwe dopiero od XX wieku. Obecnie ponad 8,5 miliona głosicieli działa w 240 krajach, a ŚJ głoszą i wydają Biblię oraz objaśniające ją publikacje w ponad 1000 języków.

    https://roztocze.net/pl/694_spoleczenstwo_i_patriotyzm/340492_jw-org-1000-jezykow-pod-jednym-adresem.html

  527. Do poprzedniego wpisu uzupełnienie dochody podatkowe Polski 2020 to kwota 390 038 733 000 czyli 390 mld

  528. GajowyM.
    Ten początek powieści Henryka Sienkiewicza „Ogniem i mieczem” znakomicie wprowadza nas w akcję i mnie osobiście fascynuje, a nawet tu na blogu też ten fragment kiedyś zamieściłem, a samą książkę mam stale pod ręką.
    Pierwszy tom tak się kończy „Co się stało? Mów! Bar…wzięty!”

  529. W ramach łączenia wątków dyskusyjnych, w tym przypadku wątku dotyczącego paruzji i wątku epidemicznego – warto wspomnieć o koreańskiej sekcie Świątynia Tabernakulum Świadectwa szerzej znanej jako Kościół Shincheonji. To własnie członkowie owego zgromadzenia religijnego doprowadzili wiosną tego roku da masowych zakażeń organizując nielegalne, gromadne obrzedy poświęcone rychłej bo zwiazanej z epidemią paruzji. Przywódca grupy, niejaki Lee Man-Hee będący w/g doktryny współczesnym ucieleśnieniem Jezusa twierdził, że za sprawą owych obrzędów 144 tysiące jego wyznawców uda się wraz z nim do nieba gdzie będzie się cieszyć życiem wiecznym. Oczywiście gdy na naszej planecie nastąpi już epidemiczna Apokalipsa. Na skutek spiewów i modłów w zatłoczonych kościołach zakażano się tak energicznie, że sekta stała się drugim co do wielkości ogniskiem epidemicznym w Korei.

    Z planów nic nie wyszło, bo policja aresztowała szefa grupy, koscioły zapięczetowała i przejęła wykazy członków by ich poddać kwarantannie. Jak się okazało sekta utrzymywała struktury również w chińskim Wuhan co tworzyło dodatkowo dogodną dla wirusa transmisję.

  530. maciek.g
    17 listopada, g.23:18
    Ktoś na tę „skretyniałą władzę” głosował. Po raz drugi z rzędu. Miej pretensje do swoich ziomali. Ja raczej nie miałam złudzeń, gdy PIS znowu sypnął kasą dla suwerena. Suweren nie pomyślał, że to z jego kieszeni.
    Bardziej zdziwiła mnie reelekcja durnego prezydęta Dudusia. Strasznieśmy nisko upadli, skoro po raz kolejny wybieramy na Głowę Państwa długopis, czyli pajaca i człowieka bez właściwości.

  531. Zacytuję Mistrza Wojciecha Młynarskiego.

    Koci – łapci, kici – kici, ole – olejanko,
    Zajmujemy razem z babcią urocze mieszkanko,
    My mieszkamy na parterku, babcia w oficynce,
    Drepce, żądna informacji o całej rodzince.
    Lecz choć u nas trwa od rana z sodomką gomorka,
    Babci o tym się nie mówi, by była w humorku.

    Wujek Ziutek, co za smutek, choć kawał mężczyzny,
    Świat pożegnał przy pomocy sznurka od bielizny,
    Co z Ziuteczkiem? głos babuni dźwięczy na przygórku,
    Jak mu idzie? Idzie babciu, idzie jak po sznurku!
    Lecz dokładnie informować babci nikt nie śpieszy,
    Po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy.

    Kuzyneczka Ernestynka, ozdoba rodziny,
    Kawki z gniazda wybierała i spadła z drabiny,
    Co z malutką? głos babuni z góry brzmi radośnie,
    Co tam u niej? Krzywa rośnie babciu, krzywa rośnie!
    Lecz dokładnie informować babci nikt nie śpieszy,
    Po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy.

    Tata zasię, manko w kasie miał i siedzi w kiciu,
    Były o tym wzmianki w prasie w Expressie i w Życiu,
    Ale fakt ten się nie stanie dla babci udręką,
    Bowiem się drukuje dla niej osobne pisemko.
    Na domowej drukarence wszystko się wyłuszcza,
    I w ogóle się babuni na parter nie wpuszcza.

    Aż rodzinnie osiągniemy, prawda ta nas krzepi,
    Sytuację w której może być nam tylko lepiej.
    A jak nam już będzie lepiej panie i panowie,
    To się babci koci – łapci o tym też nie powie.
    Niech zażywa główka siwa spokojnych pieleszy,
    Po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy

  532. dezerter83
    17 listopada o godz. 23:27

    Dezerterze ; jak w tym niebie wszyscy są tacy upierdliwi jak ty
    to ja chcę iść do piekła , wygląda na to że z diabłem szybciej można
    się dogadać niż z waszymi aniołami .

  533. mag
    18 listopada o godz. 0:12
    Już nie raz pisałem o tym, że Polacy niestety. to raczej durny naród, dotyczy to prawie połowy naszych rodaków. Robię co mogę by informować jak wygląda prawda . Tak jak ja postępuje wielu którym zależny na tym by w Polsce było lepiej , ale jak widać skutek tego jest niewielki. Polak musi mocno dostać po głowie by zmienić zdanie bo uparty jest jak osioł. (wyjątki oczywiście są , ale wyjątek nie decyduje)
    Nawet inteligentni i wykształceni dają się oszukiwać. Dobry chirurg syn mojej siostry ciotecznej wielki patriota i człowiek nienawidzący władzy ludowej zachwycił się Ziemkiewiczem i jego Michnikowszczyzną o czym mnie poinformował w mailu. Odpisałem szczegółowo wyjaśniając że ten człowiek pisze bzdury i lepiej by wrócił do pisania fantastyki, odpowiedzi nie otrzymałem , ale nie widzę by sie na mnie pogniewał.

  534. PA2155
    17 listopada o godz. 15:22 pisze .
    niektorzy wierza w „Scientific American” jak w „Science” lub „Nature”… chociaz to tylko magazyn popularno-naukowy…
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    No cóż , są i tacy co wierzą w darmowe szczepionki i w ich cudowną
    moc sprawczą . Po zaszczepieniu nie będą chorować , odmłodnieją i będą
    żyć długo i szczęśliwie , nie wiedzą tylko jeszcze – po co .

  535. Saldo mortale
    17 listopada o godz. 12:52 napisał do mnie .

    Ze szczepionka nie wstrzymuj sie jednak. Chyba ze nie lubisz tureckich i austriackich migrantow. Poza tym jakiejkolwiek powstrzymywanie sie jest niezdrowe.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Nie wiem co szczepionka ma do tureckich i austriackich emigrantów
    ale mniejsza o to . Co do szczepionki to ja mam czas , ja poczekam
    jeżeli większość ludzi wierzy iż coś jest prawdą i dobre ,uciekam od
    takiej prawdy jak najdalej , czyli tam gdzie pieprz rośnie i nigdy nie kupię
    żadnego produktu jeśli zauważę że chcą mi sprzedać na siłę .

  536. Ja wtrącę parę swoich refleksji odnośnie obecnych szczepionek na coronavirusa.

    Przyznam, że nie dziwi mnie większa niż zazwyczaj ostrozność u wielu potencjalnych szczepienio-biorców.

    Składa się na to kilka poważbych spraw.

    Po raz pierwszy w zasadzie można było obserwować zjednoczenie kilku instytucji, które powinny być niezależne od siebie wzajemnie. Czyli:

    1. Rząd,
    2. służby medyczne stojące na straży bezpieczeństwa, jakości i dostępności leków.
    Takie jak: CDC (Disease Control and Prevention) czy FDA (Food and Drug Administration)
    3. firmy farmaceutyczne

    Mało tego, to nie była tylko współpraca.

    To były presje polityczne wywierane przez naukowych neptków na instytucje stojące na straży bezpieczeństwa i jakości leków oferowanych ludziom.

    Te naciski powodowały WIELOKROTNIE zmianę praw i regół
    według których CDC czy FDA operowały dotychczas.
    Nalezy podkreślić, że zmiany te nie znajdowały jakiegokolwiek rozsądnego wyjaśnienia naukowego.

    Teraz drugi istotny aspekt związany z tymi nowymi szczepionkami.

    Rządy dawały ogromne pieniądze (z kasy podatnika) na badania w celu znalezienia szczepionki różnym ośrodkom badawczym.

    Rządy również z kasy podatnika wykupywały ogromne ilości szczepionek w czasie kiedy te szczepionki były jeszcze w sferze nadziei, a nie w realu.

    Z tego wszystkiego wyszła sytuacja zupełnie absurdalna.

    Bo firmy farmaceutyczne NIE ponoszą w tej sytuacji ŻADNEGO ryzyka.
    Mają tylko czysty zysk, bez względu na wynik.
    Natomiast podatnik jak najbardziej.
    Podatnik jest wydudkany mówiąc oględnie.
    Kupił (nie zdając sobie z tego sprawy) kota worku, a teraz zwłaszcza po wyłagodzeniu regół CDC, FDA będzie robił za zwierzątko doświadczalne.

    Rzecz jest poważna.
    Bo dopiero w praktyce się okaże na ile szczepionka (i która) będzie skuteczna.
    Ponadto niewątpliwie będzie procent ludzi, u których wystąpią efekty nieporządane.
    W obecnej sytuacji tych efektów prawdopodobnie będzie znacznie więcej,
    biorąc pod uwagę szybkość opracowywania tych szczepionek,
    pomijanie pewnych etapów, przyspieszanie badań np. klinicznych, itd

    Również panika żeby udało się kupić w przedpłatach szczepionkę jako praktycznie kota w worku i to jak najwięcej jednostek, spowodowała wyśrubowane ceny.

    Dużo krajów biedniejszych nie załapało się.
    Jeżeli nawet zaszczepi się ludzi w bogatszych krajach, a w biedniejszych nie, to pandemia będzie dalej szalała.

    Dość niepokojącym, a jednocześnie wymownym jest fakt, że praktycznie właściciel
    Pfizer zaraz po ogłoszeniu swojego zwycięstwa, że szczepionkę udało się jego firmie zrobić …. sprzedał wszystkie swoje akcje tej firmy za grube miliony.
    Dość ciekawe zachowanie.
    Bo jeżeli jego szczepionka okaże się dobra, to akcje firmy pójdą w górę.
    Chyba że …?
    Jednak bez żadnego ryzyka on już swoje zarobił.
    Podobnie jak i inne firmy farmaceutuczne.

    Jest w tym wszystkim moim zdaniem DUŻY problem natury etycznej i nie tylko.

    Tak czy inaczej, patrząc z boku na to wszystko nie dziwi mnie sceptycyzm wielu w takiej sytuacji.

  537. Nie jestem sam , takich jak ja są miliony .

    https://stowarzyszenierkw.org/polityka/zagranica/protesty-w-danii-przeciwko-przymusowym-szczepieniom-brzmi-znajomo/

    Obrotowy Lewusek platfusek ; znowu stoi tam gdzie kiedyś stało ZOMO .

  538. Brawo Dania , oprócz baranów są jeszcze ludzie myślący .

    https://www.youtube.com/watch?v=SjK_H3Tel6w&feature=emb_title

  539. 404
    18 listopada o godz. 1:04 .

    Cieszy mnie że zaczęłaś myśleć , jeszcze niedawno coś takiego
    byś nie napisała .

  540. W obecnej sytuacji Wielkiej Brytanii, czyli za kilka tygodni PRAWDZIWY breksit, a rozmowy w sytuacji patowej z Brukselą, poważne zmiany przy Downing street (wyrzucebie Dominika Cummings i innych), Borys znowu w izolacjii, chyba dobrze zaplanowanej na ten gorący czas. Obywatele w niepokoju, itd

    i w tych to chwilach jak promyk z nieba niesamowita sytuacja się wydarzyła.

    Stephen Ellison, Konsul Generalny Wielkiej Brytanii w Chinach, przechodząc się u wybrzeza rzeki zauważył, że mloda Chinka ześlizgnęła się z kamienistego brzegu i wpadła do wody.
    Okazało się, że jak wypłynęła na powierzchnię, leżała twarzą w dół.
    Dzielny Brytyjczyk, nieoglądając się zrzucił buty i wskoczył do rzeki na ratunek.
    Dziewczynę udało się uratować, bo dość szybko odzyskała oddech.
    A po paru godzinach wdzięczna za uratowanie jej życia zaprosiła Stephena na obiat, na który konsul oświadczył, że z przyjemnością się wybierze.

    Tu podkreślę, że na brzegu było mrowie ludzi, a tylko ten 61-latek skoczył na ratunek.

    Poniżej filmik z tego wydarzenia.

    Hero UK diplomat rescues drowning student in China
    https://www.youtube.com/watch?v=lwfwa7sYsQg&ab_channel=TheSun

    ***

    @Blackley
    18 listopada o godz. 1:43

    Ja z myśleniem nie mam kłopotu.
    Jeżeli zrozumiałeś, że jestem przeciwna szczepieniom, to jesteś w błędzie.

    Odnosnie tego akurat przypadku pozwoliłam sobie zwrócić uwagę na pewne niepokojące aspekty. Co nie znaczy, że odradzam szczepień generalnie.

  541. A tu wywiad z dzielnym Konsulem brytyjskim.
    Okazuje się, że zaczął swoja funkcje około miesiąc temu.
    Jak by nie było, to bardzo przyjaźnie ją rozpoczął.
    Media chińskie dużo o tym nadają, nie mówiąc o socjalnych mediach, pan w których ten brytyjski konsul został przez wszystkich uznany za bohatera.
    Chińczycy zakochali się w nim.

    British diplomat saves student from drowning in China
    https://www.youtube.com/watch?v=E5X7PjzF1Pw&ab_channel=CNN

  542. 404
    18 listopada o godz. 2:17 pisze .

    Ja z myśleniem nie mam kłopotu.
    Jeżeli zrozumiałeś, że jestem przeciwna szczepieniom, to jesteś w błędzie.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Nie podejrzewam Ciebie o brak myślenia ale jakoś wszystkim tak
    i tobie trudno zrozumieć o ca mi chodzi , czyżbym wyrażał się nie precyzyjnie . Więc tłumacze raz jeszcze jak polski chłop krowie na miedzy
    prawdopodobnie będzie to ten sam skutek .
    Nie mam nic przeciwko szczepieniom jakimkolwiek , jestem tylko
    przeciwny szczepieniom przymusowym dorosłych , ingerencja w moje
    prywatne życie i przymus budzi we mnie obawy i podejrzenia .

  543. tejot (22:21)
    co dalej?

    Hybris, czyli pycha – to co gubi władców od starożytności, i to znamionuje akcje ***.
    Dlaczego Polska tak alergicznie reaguje na słowo „praworządność”? – pyta Felietonista (POLITYKA 47).
    Takich pytań pada więcej:
    miliony Polaków pracują w krajach Unii – od zmywaków po uniwersytety
    dlaczego tysiące lekarzy wyjechały z Polski, i usuwać przyczyny exodusu.?
    Nie tylko więcej tam zarabiają, ale też pracują w lepszych warunkach niż w naszej publicznej służbie zdrowia, gdzie są oblężeni przez kolejki, mają kilka minut na pacjenta, często w obskurnym szpitalu. Priorytetem PiS jest bowiem rozdawanie ludziom pieniędzy, czyli kupowanie głosów zwane „polityką socjalną”, oraz 2 proc. PKB na obronność, żeby wujek Trump był zadowolony. Kto by wtedy myślał o modernizacji służby zdrowia i jeszcze miał na to środki?

    Wujek Trump tragicznie dla *** się skończył, tzn. dogorywa, jątrzy i sabotuje. Ale efekty jego porażki już są. Z 10 Downing Street wylatuje arcybrexitowy doradca. Unijny zapał rośnie. Chiny ustawiają się do zupełnie innej rozgrywki.

    Tylko ***landia w swej hucpie, zacietrzewieniu i wariackiej brawurze pędzi co koń wyskoczy w jakimś Bóg-wie-jakim kierunku. Aaaaaaa!

  544. Porządkując swoja bibliotekę muzyczną natknąłem się na balladę o wielokolorowej sukience liryczną treścią i melodią odległą od grupy staruszek i staruszków wypełniających swymi komentarzami ten blog.

    Już po kilku taktach przypominał mi się jego wieści o pozablogowych wypełniaczach dnia wartych odnotowania.

    Ballada ta ma rys bardzo osobisty: śpiewa ją (także) lubiana przeze mnie Harris, chociaż nie ona ją skomponowała i nie ona napisała tekst tej ballady.

    Ale jest to przyczynek do opisu ożywienia polskiej młodzieży paradoksalnie proroczo przepowiadająca tęczę jako symbol politycznych postaw w obecnej Polsce.

    Można po lekturze komentarzy na tym blogu odnosić wrażenie, że o jutrzejszej polskiej polityce będą decydowały matki i ojcowie. Nic więc dziwnego, że w wielu komentarzach pojawia się ton melancholii starczej i zapowiedzi, że poprawa zepsucia Rzeczypospolitej nastąpi za co najmniej jedno pokolenie.

    Ja to odbieram nazywając przesadnie jako zblazowaniem.
    Wystarczy młodzieniec z postawą nic to to, zaraz to zmienimy, wystarczy młódka odrzucająca dostojne stroje zastępując je nawet na papuzie i wraca nadzieja na lepsze jutro, a nie starcze czekanie na pojutrze.

    Nad Portugalią rozbłysła ognista kula; nad zdalną nauką we Włoszech dyrektorzy szkół załamują rece; huragan przewraca co się da w Nikaragui.

    Ale nic to. Uzdolniona młodzież zaśpiewa ponurakom i malkontentom starą piosenkę o kolorowej sukience tu ilustrowaną kartonem z sukienką dostarczonym przez kuriera.

    Gdy powstawała ta piosenka nie było pisaków w dwutuzinowych zestawach, nie było wielowarstwowych tektur, ale były tęczę śpiewające nic to, to; idzie lepsze.

    Emmylou Harris – Coat Of Many Colors

    dla lubiących wielolinijkowe linki:
    @@@https://www.google.com/search?sxsrf=ALeKk03M2ZZslcbnroCDUMSPvKNBxVB0Qg%3A1605682052028&source=hp&ei=g8O0X_3RPLHClwTfyL-4Cw&q=Emmylou+Harris+-+Coat+Of+Many+Colors&oq=Emmylou+Harris+-+Coat+Of+Many+Colors&gs_lcp=CgZwc3ktYWIQAzIECAAQEzIICAAQFhAeEBMyCAgAEBYQHhATUJoUWJoUYIAwaABwAHgAgAGBAYgBgQGSAQMwLjGYAQCgAQKgAQGqAQdnd3Mtd2l6&sclient=psy-ab&ved=0ahUKEwi9n9Piv4vtAhUx4YUKHV_kD7cQ4dUDCAo&uact=5#spf=1605682060626

    oraz dla mniej wyrafinowanych:

    https://www.youtube.com/watch?v=yD2109n1YSw

  545. jego wieści miały się odnosić do kolegi ls42

    – ale nie tylko …

  546. Religia w ruinie… państwo w ruinie… jaka mąka taki chleb… Tak sobie myślę prywatnie… ratunkiem ziemniaki w mundurkach… i śledż…

  547. Staruszek świat ;

    Pamiętam że kiedyś tu na blogu narzekał że niektórzy wklejają długie
    linki a teraz sam wkleił tasiemca .
    ,, znawca ” komputera powinien wiedzieć jak go skrócić i wkleić
    aby był krótki .
    Kiedyś tu na blogu legat ; tłumaczył jak to robić , ale jak widać
    jego nauka poszła w las , młodzi mówią bardziej dobitnie że poszła się j..ć .

  548. Wi-fi zakaża… idzie z parafialnej prowincji… Tak sobie myślę prywatnie… dlaczego Jędraszewski nie ripostuje… nie wi-fi a kara boska…

  549. @Blackley

    Jesteś za głupi, aby zrozumieć mój żart.
    Przewijaj moje komentarze i wtedy starość będzie ci lżejsza.

    ***

    Do bardziej zorientowanych.

    Korzystający z innych przeglądarek niż Internet Explorer nie mają już bezpośredniej możliwości utworzyć ( mieć jako odrębną bibliotekę) zwykły plik z nazwami filmików jutubowych, które to nazwy są odsyłaczami do filmów.

    Zbiór zakładek w przeglądarce takiej jak Google Chrome ma odmienna organizację niż Ulubione w Internet Explorer.

    Długi napis z przedrostkiem @@@ w moim pliku występuje jako

    Emmylou Harris Coat Of Many Colors – Szukaj w Google

    i odwołanie do niego nie uruchamia odtwarzacza plików multi medialnych.

    Troll komu ja się widzę jako kawałek jego świata ma pamięć wybiórczą z pragmatyką o haśle:

    Do czego, do kogo, teraz się przyczepić, aby ulżyć wątrobie.
    Nie jest to spisie jednostek chorób, których leczenie obejmuje NFZ.
    W USA próbują kłąśc na kozetce i zachęcać do blablania bo z ofiara psychoanalityka nie chcą rozmawiać darmo.

    Rzeczony troll czyta z doskoku. Interesuje się głównie sobą i swoim sprytem życiowym. Przyznaję: to jest prostsze, tanśze i bardziej lepkie. Więc podskakiwaczy się na to łapie.

  550. 404
    18 listopada o godz. 2:17
    Obejrzyj dokladnie filmik: ona topiac sie, trzyma smartfona w gorze aby sie nie zamoczyl. Dziwny jest ten swiat, jak to spiewal Czesiek

  551. Polecam:
    Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak – Dziennik Gazeta Prawna – środa, 18 listopada 2020

    Abstrakt: Po wecie Ziobro i Czarnek nie dostaną.

  552. Unia w sprawie praworządności waha się… na stole duża kasa… członkowie przebierają nogami nad skórą niedżwiedzia… pazerność odbiera rozum… w tych okolicznościach katolicka III Rzesza ze swoją praworządnością miałaby szanse załapać się na kasę… bo to jej sprawa wewnętrzna… Tak sobie myślę prywatnie, że pieniądz łagodzi morale…

  553. Jestem gotów uczyć się od legata.

    Być może przeoczyłem i żyję w przekonaniu, że to ja opisywałem jak linki skracać.

    Odnoszę wrażenie, że zatrzymuję się przy każdym komentarzu legata.
    Ale przyznaję ponownie: owładnęło mnie otępienie starcze.

    Jeśli ktoś potrafi niech odeśle mnie do tego legatowego instruującego komentarza.

  554. Pewnej pogodnej nocy na prawym brzegu Waładynki posuwał się w kierunku Dniestru orszak jeźdźców złożony z kilkunastu ludzi.

    @ls42

    Fragmenty tej lektury, pasjonującej mnie w wieku 10 lat, znam na pamięć do dziś. Czytałem jakieś stareńkie, obszarpane wydanie, częściowo bez okładek, trzymające się na niciach zszywających kartki…
    Nie mogłem się oderwać od tego polskiego Dumasa i jego muszkieterów, aż popadłem w żałobę po Hektorze Kamienieckim 🙁
    Kiedy po wielu latach nabyłem sobie piękne wydanie Trylogii i zacząłem czytać, odrzuciło mnie po kilku stronach 🙁 Stoi sobie już długo i czeka, aż stosownie zdziecinnieję 😉
    PS
    Kilka lat temu byłem w Chocimiu i w Kamieńcu Podolskim.
    Zwiedziłem obie twierdze, a w Kamieńcu przy kościele znalazłem mały cmentarz, a na nim grób… Wołodyjowskiego 😎

  555. No, nie całkiem grób, raczej pomnik

  556. Mały Rycerz… miał być wybuchowym skojarzeniem kampanii prezydenckiej… Pieśń o … hymnem wyborczym… Tak sobie myślę prywatnie o prowokowaniu boga… wypowiedziami w złą godzinę…

  557. Staruszek świat ;

    Widzę że z tobą jest bardzo żle , ja o długości linku a ty o żarcie , co ma
    piernik do wiatraka ? no co ? . Z tym opisywaniem jak linki skracać to
    też się mylisz i żle pamiętasz , nauczał jednak legat i pamiętam że mu
    się udało nauczyć Żabkę ; jak zechcą to mogą to potwierdzić że jednak
    nie Ty tylko ja mam rację . Wiem że nie powinienem Ciebie denerwować
    ale jakoś tak nie lubię jak ktoś kogoś za coś krytykuje a potem sam to
    robi . Napisałeś że , Jesteś za głupi, aby zrozumieć mój żart.
    Częściowo to masz rację ale tylko częściowo , ja bardzo lubię udawać
    głupiego , po prostu już tak mam , jest mi bardzo wygodnie z tym żyć .
    Ps .
    Twoje wpisy czytam ale nie zawsze , bo przy nich trzeba myśleć
    a nie zawsze mi się chce . Bywaj zdrów co złego to nie ja .

  558. GajowyM.
    18 listopada o godz. 9:51
    Nie każdy, kto czytał trylogię Henryka Sienkiewicza zdaje sobie sprawę, że autor w swoich powieściach, przy tworzeniu sylwetek bohaterów, przystosowywał życiorysy postaci istniejących historycznie. Nie każdy, wie także, że postać głównego bohatera trylogii, pułkownika Michała Wołodyjowskiego, oparta była na istniejącym w rzeczywistości, a związanym z Przemyślem Jerzym Wołodyjowskim. Pierwowzór Pana Michała, co prawda nie miał tak licznych zasług historycznych, jednakże prawdą jest, że był to niezrównany zagończyk oraz to , że oddał swoje życie w trakcie dowodzenia obroną Kamieńca Podolskiego.
    Mimo, że spędził większość swojego życia „w polu”, nigdy nie był oficerem wojsk koronnych ani zaciężnych. Pułkownikostwo Wołodyjowskiego zostało przez Sienkiewicza zupełnie zmyślone. Autor Trylogii pobujał także, co do życia prywatnego małego rycerza i jak wielu ludziom widomym jest dość swobodnie podchodził do historii pisząc jak to mówiono dla podniesienie ducha Polaków. (lub inaczej ku pokrzepieniu serc)
    Do trylogii wielu zraziło to że była obowiązkowa lekturą szkolną .
    Nabujał tez w sprawie wysadzenia twierdzy. W rzeczywistości stwierdzono że zamek jest nie do obronienia i podpisano rozejm. Oficjalna wersja mówił, że pijani żołnierze zaprószyli ogień w zbrojowni. Wyjaśnienie takie miało zapewnić sułtana, że nie złamano warunków poddania się.Przypuszcza się jednak że to kurlandzki oficer o nazwisku Heyking, nie mogąc pogodzić się z tak szybką kapitulacją wysadził zamek w powietrze. Tak właśnie zrodziła się powieściowa postać Ketlinga.

    Jest jeszcze inna wersja że

  559. Oprócz wirusa świat zagrożony jest przez zbrodniczy sojusz Izrael/USA. https://www.globalresearch.ca/israel-power-unlimited/5729740

  560. Napisałem:
    dla lubiących wielolinijkowe link

    i podałem ciąg znaków.

    Następnie podałem krótki napis mając jedną z klasycznych form adresu internetowego.

    Oba ciągi są zdecydowanie różne. Drugi z nich nie da się otrzymać przez okrajanie zlewa lub prawa pierwszego z ciągów znaków.

    W pamięci mam instrukcje blogowe zastępowanie długiego linku do wyświetlanej kolekcji obiektów mających krótki linkk każdy z nich.

    Skrót i skrótowiec to jest para przybliżająca.
    Ja wskazywałem kilkakrotnie odcinanie prawej części linku wskazując element list mającej obszerniejszą formę. Element listy ma podciąg znaków będący częścią. Chodzi o odrzucanie wszystkiego na prawo od znaku & (ampersand).

    Podałem dwa różne ciągi odnoszące się do jednego obiektu
    długi i krótki bez wskazania metody amputacji. Okazało się za trudne.

  561. Wzór na życiowy sukces według Alberta Einsteina A = X + Y + Z,
    gdzie X to praca, Y rozrywka, a Z – Trzymanie języka za zębami,

  562. Trylogia Sienkiewicza była wytworem swojej epoki. Nie dojść, że pisana „ ku pokrzepieniu serc”, to jeszcze jako odcinkowy dodatek literacki, do ówczesnych gazet. Jako literatura przygodowa dla młodszej młodzieży jeszcze do przełknięcia, ale jako poważna literatura, to jednak tylko kicz. Tak się ma rzecz z cała literaturą tego pisarza, który z współczesnego punktu widzenia, poza granice sprawnego pisarza przygodowego dla młodzieży, nigdy nie wyszedł.

  563. Staruszek świat ; pisze .

    Podałem dwa różne ciągi odnoszące się do jednego obiektu
    długi i krótki bez wskazania metody amputacji. Okazało się za trudne.
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Masz rację , okazało się za trudne ,
    legat ; zademonstrował nam bardzo prosty i krótki w obsłudze sposób
    skracania linków , Żabka konająca ; nauczyła się go w try miga .

  564. Druga fala… choroby współistniejące nie chcą być gorsze od koronawirusa… sięgają po koronę dla siebie… Tak sobie myślę prywatnie o chorobach drugiego sortu w czasach równości… a mają przewagę liczebną… raz kozie śmierć…

  565. Jak tak dalej pójdzie to Polska przegoni w tabeli Niemcy a może nawet
    i Rosję . Angela z rozpaczy zacznie chodzić bez majtek a Putin
    zacznie się jąkać .

    https://www.worldometers.info/coronavirus/

  566. @Bywalec 2

    jako odcinkowy dodatek literacki, do ówczesnych gazet.
    Zupełnie jak „Trzej muszkieterowie” Dumasa 40 lat wcześniej.
    Trylogia jako przygodowa powieść dla młodszych nastolatków była OK. Przechodziłem do porządku nad opisami okrucieństwa pijanej „czerni ukraińskiej” z dymiącymi flakami „białych panów” na szyi, jak nad scenami z opowieści o krwawych wyczynach Irokezów czy ludożercach w Afryce.
    Takie były czasy.
    A w baśniach zawsze był happy end i dobry bohater żył dalej, długo i szczęśliwie. Aż do tego Kamieńca 🙁

  567. Histeryczna obrona, jak diabeł przed swięconą woda, „prawdziwych Polaków” przed „prawami człowieka” i praworządność, w imię polskiej tradycji, przypomina „Kaziuka” z „Konopielki” , który nie mógł znieść, złamania świętej tradycji i zamiast z sierpem, na żniwa iść z kosą. Gloryfikacja najgłupszych przesądów i wyobrażeń o świecie, jako tradycji narodowej, jest charakterystyczne dla polskiej skrajnej prawicy i polskiego KK, które w ten sposób starają się zachować władze nad „ciemnym ludem”.

  568. Bywalec 2
    18 listopada o godz. 11:15

    Znam wielu ludzi którzy nastolatkami nie byli i zaczytywali się trylogią. Do fanów trylogii zaliczał się mój ojciec któremu bardzo podobała się postać Zagłoby. Gdyby był tak kiepski jak piszesz już dawno znikł by i praktycznie nikt by o nim nie pisał i nie mówił.

  569. Pfizer to tylko polowa sukcesu, druga polowa jest malzenstwo tureckie i austriacki emigrant z Moguncji.

    Der US-Pharmakonzern Pfizer steht nach eigenen Angaben kurz davor, für seinen gemeinsam mit dem Mainzer Unternehmen BioNTech entwickelten Corona-Impfstoff eine Notfallzulassung in den USA zu beantragen.

    Wszystkie tabele dotyczace Corony. Ktore nie uwzgledniaja wielkosci populacji sa niewiele warte.

  570. @maciek.g
    18 listopada o godz. 11:51

    Główną „wadą” Sienkiewicza jest jego polskie pochodzenie i jego pozytywne przedstawianie obrazu Polaka.
    Oczywiście wedłóg tutejszych krytyków literackich.
    Drugą wadą, choć nieco mniejszą (tylko nieco) jest brak w jego powieściach
    sado-maso opisów scen, które wielu nazywa seksualnymi 🙂

    Gdyby te dwie rzeczy poprawił, zostałby okrzyknięty wielkim pisarzem.

  571. Spada ilość zachorować…wzrasta ilość zgonów… to pacjenci z zamrażarki… Tak sobie myślę prywatnie… co jest celem nie chorować czy nie umierać… wolę nie umierać… za ojczyznę jak oczekuje Morawiecki…

  572. Wygodnie jest zyc z „inercja“, wygodniej jednak byloby zyc nie muszac udawac glupiego, nawet w polowie. Jest to w sumie niewygodny proces stawania sie wygodnym, przyznaje.

  573. 404 obudzila sie bez wady. Tym razem narodowej. Wady z krytyki literackiej literalnie zauwazalne.

  574. Ponizsze zdanie obraza wszystkich potrzebujacych wsparcia. Poza tym nie jest to argument polityczny. W ten sposob dlugo bedziemy spierali sie o PiS.

    … bowiem rozdawanie ludziom pieniędzy, czyli kupowanie głosów zwane „polityką socjalną”, …

  575. Saldo ; się pojawił , mogę iść spać .

  576. „ Nie wiem co szczepionka ma do tureckich i austriackich emigrantów“

    Pfizer to tylko polowa sukcesu, druga polowa jest malzenstwo tureckie i austriacki emigrant z Moguncji.

  577. Blackley
    18 listopada o godz. 12:28 Dobrej nocy, czekalem na reakcje, jeszcze kilka razy, to nabierze owa reakcja charakterisiert rytualu. Ja ide wiec na obiad, wczesniej sprawdze akcje mogunckich naukowcow.

  578. 404
    Zawsze na tą samą nutę próbujesz wypisać swoich kontrachentów z polskości . Może bardziej merytorycznie.
    Co do sadyzmu, to jak dla młodzieńca opis tortur Juranda nie pozostawiał w tej materii wiele w tamtej epoce do życzenia. A jak chodzi o seks to postać Jagny, która swoim jędrnym tyłkiem rozgniata orzechy, też długo zajmował poczesne miejsce w mojej dziecięco-młodzieńczej wyobraźni.
    Jeśli do tego dodać „Quo vadis” i wiele innych przykładów z twórczości Sienkiewicza, to jak na tamte czasy sadyzmu i erotyki w jego twórczości akurat nie brakowało i to też napewno było jedną z przyczyn jego popularności. Wszyscy przechodziliśmy przez twórczość Sienkiewicza, jak przez dziecięce choroby i nie jest to ani powodem do chwały, ani do wstydu, podobnie jak to, ze w wieku dojrzałym inaczej oceniamy jego twórczość i z polskością, albo jej brakiem nie ma to wiele do czynienia, a raczej z dalszymi doświadczeniami czytelniczymi.
    maciek.G
    Dla mnie Sienkiewicz to napewno sprawna, dobrze napisana literatura przygodowa, ale tez nie więcej, można to lubić i także śmiało z tego nigdy nie wyrosnąć.

  579. GajowyM.
    18 listopada o godz. 11:40
    Sienkiewicz opisuje dokladnie tortury, wbijanie na pal, scinanie glow, natomiast w kwestiach uczuciawych to niezmiernie skromnie. Jak w starych filmach, gdy golabki zblizaja dziubki. Czy on nie mial jakichs inhibicji seksualnych. To tylko pytanie?
    Ale czytalem to, w mlodosci, do poznej nocki.
    Gombrowicz napisal, ze Sienkiewicz byl pierwszorzednym pisarzem, drugiej kategorii pisarzy. Oczywiscie on sie uwazal za nr1 w kategorii nr1.
    Kazda liretatura jest dostosowana do swojej epoki. Przed IWS sienkiewicz byl top. Opisywana epoka byla niezle przedstawiona. Np religijnosc kmicica to bylo mowienie po lacinie Pater noster. W tym samym czasie w Europie Zachodniej zabijali sie tysiacami o detale w credo.
    Z drugiej strony lepsze to niz „znachor” lub „Miedzy ustami i brzegiem pucharu”.

  580. @ahasverus

    he, he… 😀
    Nie postponuj literatury dla dorastających panienek 🙄

  581. Bywalec 2
    18 listopada o godz. 12:34
    Dobrze że przyznajesz że kiepski nie był. Jest wielu pisarzy którzy jednym się podobają innym nie bo gusta są różne.
    Chociaż utwory Karla Maya były wielokrotnie krytykowane jako mało ambitna literatura, to kolejne pokolenia czytelników wciąż się nimi fascynują, głównie ze względu na wartką akcję, egzotykę i humor. Również humanitarne tendencje (dużą rolę odgrywa chrześcijański duch powieści) i poparcie uciskanych narodów (przede wszystkim Indian) stanowią o uniwersalności jego twórczości.
    Książki Maya były tłumaczone na co najmniej 33 języki i wydane w łącznej liczbie ponad 200 mln egzemplarzy. Wielu będzie wydziwiać ze to żaden pisarz.
    Dumas traktował historyczne fakty bez ceregiel I jakoś nikt mu tego nie wytykał
    Trędowata – dwutomowa powieść Heleny Mniszkówny wielu uznaje za szmirę i autorkę miesza z błotem co nie przeszkodziło by jej powieść odniosła przed wojna niebywały sukces czytelniczy. Do dziś ma wiele fanek.

  582. @ahasverus

    Ja nie zauważyłam w jej ręku telefonu.
    Jeżeli zobaczysz inne filmiki na ten temat (a jest ich dużo), tp obraz sytuacji będzie jasny.
    Dziewczyna wpadła do wody po jednej strony mostu. Poszła pod wodę i po chwili pojawiła się po drugoej stronie tego mostu. Rzeka ma silny nurt. Miejscami jest whitewater (wzburzona, szybka woda). Jak wypłynęła, leżała na brzuchu z twarzą zanurzoną całkowicie w wodzie. Wyglądała jak umarła.
    Ten Brytyjczyk podpłynął, odwrócił ją szybko, jak twierdzi wtedy nie oddychała.
    Dopiero zauważył, że oddychać zaczęła jak już byli przy kamieniach brzeżnych.

    Być może skojarzyłeś ten telefon, z tym, że ten Konsul zapomniał wyjąć swój z kieszeni i się z nim wykąpał. BTW wspomniał, że po tej wodnej kuracji jego telefon przestał działać. O jego telefonie równiez wspomniano we wpisach na niektórych filmikach. Bo ludzie na brzegu o tym mówili, więc tłumaczono te różne uwagi obserwatorów.

    On jej uratował życie. Zasłużone brawa mu się należą.

  583. Morawiecki przed wystąpieniem w Sejmie powinien otrzymać imienną listę zgonów i wytłumaczyć suwerenowi co zrobił, aby wymieniony z nazwiska nie dokonał żywota… Tak sobie myślą prywatnie o wirusowym apelu… na podobieństwo smoleńskiego… ofiar zaniedbań w służbie zdrowia… kosztem… zakupu F-35 i nie tylko… do rozpędzania tęczy…

  584. 404
    18 listopada o godz. 13:04
    Zobacz video. Ja nie umniejszam gestu Konsula i wzglednej obojetnosci tlumu. Ona naprawde trzyma JEJ smartfona ponad powierzchnia wody. 🙂

  585. @maciek.g

    Powieści o miłości, zdradzie i komplikacjach uczuciowych, dziejących się najlepiej w wyższych sferach, zawsze znajdowały i znajdują wielką poczytność, nawet jeśli je nazwać szmirą, kiczem i ckliwym wyciskaczem łez.
    Niedawno zmarła w wieku 94 lat brytyjska pisarka Rosamunde Pilcher nie potrzebowała żadnego Nobla. Na swoich ro-man-sach zarobiła za życia ponad 100 mln funtów sprzedając ponad 65 mln egzemplarzy.
    Jej dziejące się w lepszych kręgach, wśród arystokracji, lekarzy i hodowców róż w Kornwalii, skomplikowane perypetie miłosne znalazły szczególne zainteresowanie w Niemczech, zwłaszcza że telewizja zekranizowała cały szereg z nich w przepięknej, nadmorskiej scenerii…

  586. ahasverus
    18 listopada o godz. 12:49
    Gombrowicz miał przerośnięte ego i jakoś nie ciągnęły mnie jego dzieła.
    Nie mam wątpliwości, że uważał się za lepszego pisarza niż Sienkiewicz.
    Faktem jest ze mało ludzi zna jego twórczość , a Sienkiewicza twórczość zna wielu ludzi.

  587. @ahasverus

    Znam człowieka, który padając instynktownie ratował drogiego smartfona trzymanego w ręce, przez co złamał sobie łokieć, ale telefon uratował 😎

  588. W czasach gdy zaczytywalem sie Sienkiewiczem takim , gdyby nie bac sie ryzykowac to moznaby go nazwac XIX- wiecznym Stephen-em Kingiem ( w sensie latwosci czytania )
    w miasteczku mojego dziecinstwa nie bylo nawet ksiegarni a Trylogie mozna bylo kupic raz na pare lat w takim ” zabytkowym pawilonie ” ktory robil’ za kiosk Ruchu (? chyba to jeszcze sie nazywalo inaczej)
    Papierosy w tym na sztuki !, cremy nivea, perf. Szarotka , szampony , gazety i ksiazki . Sila rzeczy musialo
    ( ciasno tam bylo jak tu na blogu , mogly tam byc jednoczesnie chyba tylko 4 osoby, dzieci szescioro ) to byc cos co nie moglo zbyt dlugo lazec na tych gazetach .
    W srodku
    (w zielonych okladkach ) byly te slawne ilustracje .. Norblina (? nawet juz tego nie pamietam.. ( dziadzia come down ..))

  589. Znam też młodego człowieka, który w Indonezji na pełnym morzu wyskoczył z promu między wyspami, aby ratować swój skautowski kapelusz traktowany jak amulet w podróży dookoła świata.
    Prom zatrzymano i obu wyłowiono.

  590. Ona podobno byla nie przytomna ale z filmu wynika , jakby utrata przytomnosci byla kontrolowana . Brakuje tylko „brand” smartfona .
    ” Instynkt smartfona ” …

  591. 404,
    Nie wiem kogo masz na myśli pisząc o „tutejszych krytykach literackich” – „tutejszych” w jakim sensie, blogowych, polskich, czy amerykańskich? Na blogu, o ile mi wiadomo, nikt nie krytykował Sienkiewicza za brak scen sado-maso, które „wielu nazywa seksualnymi”, na szerszym forum też takich zarzutów ani w przeszłości, ani współcześnie mu nie stawiano. Ba, co tam jemu, chyba żadnemu z pisarzy takich zarzutów nie stawiano, że za mało seksu, poza mną, kiedy byłem w okresie dojrzewania, no ale ja nie byłem krytykiem, a już literackim na pewno nie.

    Nie przypominam też sobie, żeby Sienkiewicz był sekowany za to, że był Polakiem lub za to, że „przedstawianie pozytywnego obrazu Polaka”. Gdyby tak było, to nie dostałby Nobla- tu warto podkreślić, że za całokształt twórczości, a jego „Quo vadis”, „Czy ogniem i mieczem”, nie doczekałoby się ekranizacji w USA. Przejawem rzekomego sekowania na pewno nie jest to, że w 1906 Duma Państowa Imperium Rosyjskiego zwróciła się doń z propozycją kandydowania do niej.

    Napisałaś, że „gdyby te dwie rzeczy poprawił, zostałby okrzyknięty wielkim pisarzem”. Te dwie rzeczy, czyli gdyby pisał negatywnie o Polakach i przyprawił dużą ilością seksu, koniecznie w wydaniu sado-macho. A przecież on został okrzyknięty wielkim pisarzem i -jak już wspomniałem wcześniej -nikt mu z powodu braku tych elementów zarzutu nie czynił.
    Zauważyłem i to nie raz i nie dwa, że jesteś zwolenniczką poglądu, iż Polska była i jest obiektem spisków, niezasłużonych prześladowań, głównie ze strony „wiadomo kogo”, ale przecież „wiadomo kto” ekranizowali w USA powieści Sienkiewicza, bo wiadomo, że „wiadomo kto”, byli właścicielami wytwórni filmowych.
    Taka postawa jest dość popularna wśród naszych rodaków, takie przekonanie, że nie tylko „wiadomo kto” podcina nam skrzydła, bo podcinają również inni, a także „nie wiadomo kto”. Nie dają nam zrobić tego, czy tamtego, bo się boją naszego potencjału moralnego, intelektualnego itp., że jak się rozwiniemy, to drżyjcie narody!
    Ps. Sienkiewicz oprócz dobrych Polaków przedstawiał również złych, głównie w opowiadaniach, ale w Trylogii też.

  592. @ahasverus

    Ona prawdopodobnie wpadając do wody, albo w czasie kiedy wraz z nurtem pod wodą się przemieszczała mogła uderzyć się o kamienie. Bo jak wypłynęła na powierzchnię to wyglądała na nieprzytomną. Było zauważalne parę ruchów ręką, które może wykonała w przypływie chwilowej przytomności. Jednak jak on do niej dopłynął, to twierdzi, że nie tylko była nieprzytomna, ale nawet nie oddychała.

    Jeżeli istotnie trzymała w ręku telefon, to mogło to być sposodowane jakimś skurczem w tej sytuacji.
    Jednak ja go nie zauważyłam. Pomimo, że zwalniałam mocno film.

  593. W Ałstrji tera je noc i kańgury śpiom!!!!!!!!

  594. @jobrave
    18 listopada o godz. 13:52

    Zanim zaczniesz mnie atakować, to przeczytaj wpisy na tematy literackie na tym blogu.
    A co do Sienkiewicza, trzeba być ślepym, żeby nie zauważać już od pewnego czasu wszelkich prób zaniżania go.

  595. @guzdra 7.52
    Muszę przypomnieć wczorajszą wizytę młodych Polaków u Kuby Wojewódzkiego (telewizja tvn wieczorem) bo była inna niż zwykle. Tym razem młodzi zdolni nie byli tam dla jaj, ale na poważnie. Pominę pierwszego gościa muzyka o męskiej. barwie głosu i skupię się na tym drugim gromadzącym 5 milionów obserwatorów, prowadzącym kilka firm o wielomilionowym kapitale i dzielącym się posiadanym majątkiem. Chłopak ma 24 lata, zaczynał od zera i w Polsce, a konkretnie w mieście Kraków rozwijał swoje talenty.
    Kuba Wojewódzki pytał tego młodego jak to się robi taką karierę i dlaczego nie zajął się polityką, skoro przy takiej rzeszy sympatyków mógłby wygrać każde wybory. Odpowiedź była prosta trzeba pracować i polityką się nie zajmować.
    Jedna jaskółka wiosny nie czyni, chociaż budzi nadzieję.
    Teraz mogę spokojnie przeczytać wszystkie komentarze

  596. 404 przy pomocy Ariadny probuje ukryc swoj dobrze rozwiniety, poza tym nic, antysemityzm. ONI.

    Krytyczki i krytycy polskiej literatury laczcie sie przy muzyce Disco Polo oczywiscie.

  597. Od pewnego czasu trzeba byc slepym,aby nie zauwazyc wszelkich prob samozanizania sie 404. 404 wyrzucono z magla i zajela sie literatura, Wydrwidab jej wtoruje podniecajac sie sloncem Kornwalii. Juz od pewnego czau.

  598. 404,
    Na szczęście nie ma obowiązku kochania Sienkiewicza. To, że wielkim Polakiem był, że opiewał chwałę oręża polskiego i wielkich patriotów polskich (na pół lub całkiem fikcyjny), to nie dla każdego wystarczający powód, by czcić go jako wybitnego pisarza. Jeśli odgarnąć tę całą otoczkę „pokrzepiającą serca”, to zostanie nam świetna powieść (mam na myśli Trylogię i Krzyżaków oraz w Pustyni i w puszczy) przygodowa, wcale nie gorsza od Dumasowskich. Ja Sienkiewicza doceniam – choć wielu Polakom przewrócił we łbach- traktują jego trylogię, jak jakieś księgi święte – ale entuzjastą nie jestem, nie jest to twórczość wybitna. Do trylogii mam podobny stosunek, jak Gajowy i „zaniżania” w tym nie widzę”.

  599. jobrave
    To porównanie Sienkiewicza do Dumas nie jest głupie. Taka sama geneza powstania dzieła. Felietony do gazet. Lecz Dumas syn i jego Dama kameliowa to bardziej Mniszkowna niż Sienkiewicz.
    Obraz Polski XVIII, rubasznej, patriotycznej, społecznie zacofanej wcale nie jest tak bardzo pochlebiający. Sienkiewicz był pisarzem swojej epoki i był w niej dobry.

  600. Według 404 tak zwane według niej zaniżanie literatury Sienkiewicza, jest czynem antypolskim. Na takie „honorowe” pojmowanie polskości, które deklasuje jako anty-patryjotyczne zamieszczanie własnej opinii, o twórczości Sienkiewicza, to można tylko rozłożyć ręce w rozpaczy. Niektórym rodakom, z tylko nieco mniejszą odrobiną kompleksów, naprawdę jako Polakom, byłoby bardziej do twarzy .

  601. Panie Pisieluk.

    Za taki szubrawy szkalunek pana Sienkiewicza będziesz pan przed prawem odpowiadał.

    Wpadnijże pan lepiej na blog Guetty, bo tam na gwałt rozweselunku trzeba. Żałoba po panu Trumpie tam przeogromna. Doszło nawet do tego, że pan Farfocel 59, wlazł pod kordłę wspólnie z żyjącą legendą, panem Słavo-mirskim. i tak już razem rozpaczają od 2 tygodni.

    Mietku, im trza pod tą kordłą pomóc, łzy zatrzymać….Pleez, do roboty!

  602. @ahasverus
    Dziewięcnastowieczna obłuda u Sienkiewicza rzuca się w oczy. Zaczytywałem się w Trylogii, jednocześnie podniecały mnie dziewczyny, ale będąc pod wpływem Sienkiewicza, miałem przekonanie, że te moje podniecenia są jakies niezdrowe i gdyby te boskie anielice dowiedziały się, co mi chodzu po głowie (i nie tylko) to by mną wzgardziły. I było to dla mnie potem wielce odkrywcze, że dziewczyny są takimi samymi ludźmi jak ja i że też im chodzą po głowie „brudne” myśli.
    Sienkiewicz ożenił się poraz drugi z o 27 lat młodszą Marią R.o.m.anowską. Wyruszylli w poślubną podróż do Włoch. Ale swieżo upieczona pani Sienkiweicz po prostu uciekla.
    I nic nie pomogły odwoływania się do rozsadku. Krążyły plotki, że Maria zakochała się w Wenecji w jakimś włoskim adoratorze i zdradzila z nim Sienkiewicza, bo Sienkiwicz miał się okazać w lóżku tak samo sprawny jak slynny Longinus Podbipięta.

    Co do Gombrowicza mam podobne zdanie. Egotyzm pana Witolda jest niebywaly. Pokazał to szczegolnie w swoich zapiskach w Kulturze Paryskiej. Kiedyś, gdy zabraklo mu weny, jego przemyślenia ograniczyły sie do takich zdań; „W poniedzilek nic. We wtorek nic. W srodę nic..itd i biedny Giedrojć nie potrafil odmówić druku tych rewelacji.
    Natomiast Gombrowicz świetnie pastiszowal Sienkiewicza, używając takiej trochę starodwanej, wywodzącej się z łaciny skladni, gdzie orzeczenie wisialo na końcu zdania. Np Pan Anrzej wielką gorączką byl, a Slowacki wielkim poetą byl.

    Co do zakłmania na punkcie seksu, to samo widać u Żeromskiego, dla ktorego kobieta, ktora lubi te rzeczy, jest kobietą upadlą (Ewa z Dziejow grzechu).
    Zabawną tyradą popisuje sie w swoich dziennnikach, gdzie pisze mniej więcej tak (piszę to z pamieći) O wy grzesznice doprowadzające mężczyznę do szaleństw, wejście w wasze grzeszne cialo jest zaplątaniem się jasnego ducha w brudną materię.
    Ciekawe i komiczne jest, że pisarz z Gór Świętokrzyskich, częśc własnego ciala, owszem dosyć ważną , nazywa jasnym duchem i to zaplatanie się, Wydaje mi się, ze poniosla go mizoginistycza pycha

  603. Szef liberałów w PE: Polska i Węgry trzymają nas w roli zakładników? To zostawmy ich poza Funduszem Odbudowy

    https://wyborcza.pl/7,75399,26522279,szef-liberalow-w-pe-polska-i-wegry-trzymaja-nas-w-roli-zakladnikow.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

    ***** faszystów PiS

    od swoich nie boli (Sienkiewicz?)

  604. ahasverus
    18 listopada o godz. 15:07
    Trylogia to wiek XVII… tak mi sie wydaje…

  605. Gombrowiczowska krytyke „Trylogii” mozna odczytac jako ukryta milosc… coz, Mistrz lubil byc perwersyjny, nie tylko w tej dziedzinie… moze w poznych latach czytal to po kryjomu, pod koldra… znal tworczosc sienkiewiczowska od deski do deski… prawie jak ks. Pirozynski „pornografow polskich”…

  606. Lewy wspomina ciemna strone siekiewiczowskiego zycia malzenskiego… wg nieoficjalnych plotek byl zwyklym impotentem… moze dlatego zostal honorowym Paulinem na Jasnej Gorze…

  607. Trump odchodzi… kto będzie teraz strzelał…. do psów… kiedy schroniska przepełnione… Tak sobie myślę prywatnie, że takich hycli jak Trump jest mało… został jeno róg… i Guantanamo… i rezerwaty…

  608. Lewy
    18 listopada o godz. 15:41
    Jeszcze we wczesnym PRL kostiumy kąpielowe kobiet przypominały pidżamy. Kobieta odsłaniająca więcej ciała od razu była oceniana jednoznacznie.
    Zapominasz że jeszcze przed II wojną Światową w Polsce kobieta nie miała prawa nosić spódnicy odsłaniającej ni (od razu była oceniana jako prostytutka.) Dziadek pisał, że w gimnazjum kobiety chodziły po innej stronie ulicy niż mężczyźni. W dobrym towarzystwie o seksie się nie mówiło. Prostytucja była legalna . Czy dziwnym jest że kwitła obłuda.
    Wszystko powoli się zmieniało. gdy na filmie aktorka pokazała pierś to była sensacja że taki film w ogóle cenzurę przeszedł moraliści robili awantury , a młodzi walili tłumnie na seanse. Potem nagości w filmach było coraz więcej i często się chodziło by zobaczyć „momenty” . Polscy reżyserzy zaczęli rozbierać kobiety częściej niż ich zachodni koledzy.
    Zmiany obyczajowości są ogromne , ale obłuda jak była tak jest

  609. @@Lewy, PA & all
    Tak się złożyło, że nigdy nie przeczytałam całej Trylogii, choć próbowałam i gdy chodzi o ocenę dzieł Sienkiewicza, który „wielkim pisarzem był”, zgadzam się z Gombrowiczem. Wiem że głupio to zabrzmiało, bo gdzie tam ja do autora „Ferdydurke”, ale podtrzymuję.
    Co do Żeromskiego, wielu krytyków literackich, ale i zwykłych acz namiętnych czytaczy, uważa go za grafomana, a przynajmniej tak ocenia duże fragmenty jego utworów, np. „Popiołów”, „Dziejów grzechu” czy „U r o d y ż y c i a”. Akurat ja do nich należę.
    Nigdy jednak nie zapomnę, jak ogromne wrażenie negatywne, a ściślej
    wielkie rozczarowanie wywarły mnie jego Dzienniki. Tuż po studiach pracowałam przez czas jakiś w Instytucie Badań Literackich i tam trafiłam na komplet Dzienników wydanych na bardzo marnym papierze (nie pamiętam w jakim nakładzie) w połowie lat 50. Odnoszę wrażenie, że nie były ocenzurowane pod względem obyczajowym. Wyłonił się z nich przede wszystkim obraz faceta- e r o t o m a n a. Spodziewałam się jakichś przemyśleń intelektualnych, śladów istotnych dla pisarza lektur lub spotkań z ciekawymi ludźmi ówczesnej epoki. Nic z tych rzeczy. Pan Stefan drobiazgowo opisywał swoje mniej lub bardziej znaczące r o m a n s i k i, a to z żoną prowincjonalnego doktora, aptekarza, mecenasa, a to z pięknością poznaną w jakimś uzdrowisku lub na raucie, wernisażu gdzieś tam. Chwilami odnosiłam wrażenie, że ten „wielki Polak, budziciel sumień” – jak go zwano – myśli pewnym organem zaczynającym się na literę „ch”.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  610. Amerykanskie latajace trumny z zakladow Boeinga moga ponownie latac legalnie
    https://www.bbc.com/news/business-54981658

  611. A publiczne karmienie piersią zboczeniem jest… Tak sobie myślę prywatnie… dziecku żałuje… stań do kolejki…

  612. @@Lewy, PA & all
    Tak się złożyło, że nigdy nie przeczytałam całej Trylogii, choć próbowałam i gdy chodzi o ocenę dzieł Sienkiewicza, który „wielkim pisarzem był”, zgadzam się z Gombrowiczem. Wiem że głupio to zabrzmiało, bo gdzie tam ja do autora „F e r d y d u r k e”, ale podtrzymuję.
    Co do Żeromskiego, wielu krytyków literackich, ale i zwykłych acz namiętnych czytaczy, uważa go za g r a f o m a n a, a przynajmniej tak ocenia duże fragmenty jego utworów, np. „Popiołów”, „Dziejów grzechu” czy „U r o d y ż y c i a”. Akurat ja do nich należę.
    Nigdy jednak nie zapomnę, jak ogromne wrażenie negatywne, a ściślej wielkie rozczarowanie wywarły mnie jego Dzienniki.
    Tuż po studiach pracowałam przez czas jakiś w Instytucie Badań Literackich i tam trafiłam na komplet Dzienników wydanych na bardzo marnym papierze (nie pamiętam w jakim nakładzie) w połowie lat 50. Odnoszę wrażenie, że nie były ocenzurowane pod względem obyczajowym. Wyłonił się z nich przede wszystkim obraz faceta- e r o t o m a n a. Spodziewałam się jakichś przemyśleń intelektualnych, śladów istotnych dla pisarza lektur lub spotkań z ciekawymi ludźmi ówczesnej epoki. Nic z tych rzeczy. Pan Stefan drobiazgowo opisywał swoje mniej lub bardziej znaczące r o m a n s i k i, a to z żoną prowincjonalnego doktora, aptekarza, mecenasa, a to z pięknością poznaną w jakimś uzdrowisku lub na r a u c i e, wernisażu gdzieś tam. Chwilami odnosiłam wrażenie, że ten „wielki Polak, budziciel sumień” – jak go zwano – myśli pewnym organem zaczynającym się na literę „ch”.

    Twój komentarz czeka na moderację.

    Dodaj komentarz

  613. Spryciarzom odnajdującym przezwyciężenie rygorów formy przy pomocy cudownych myków przedkładam przed oczy to dzieło czarodzieja:

    https://passent.blog.polityka.pl/2016/10/28/polityka-nie-hanbi/#comment-749103

  614. PA2155
    18 listopada o godz. 15:47
    Naturalnie. Oczywiscie ze masz racje. Chochlik.

    Lewy@
    Bonjour ami lyonnais.
    Gdzies , kiedys o tym czytalem. Jako, ze nie bylem pewien, wiec napisalem to w conditionnel. Ten rozziew miedzy delektowaniem sie prawie scenami tortu, przypalaniem ciala Azji Tuchajbejowicza o skrommnoscia „erotyki” zawsze mnie dziwil. Nawet , gdy bylem niewinnym pacholeciem. Wyobraz sobie gdyby w tej epoce byly kajdanki, lateksowe kombinezony. Hospody pomyluj!!! Bo pejcze byly. 50 odcieni szarosci i Justune pana markiza to pikus w porownaniu z tym co napisalby Henryk.
    Dumas nie byl taki skromny. Ale tez nie wylewny w tej dziedzinie. Dokonania d’Artagnan ze sluzaca Kate sa bardzo cieniutkie.
    Ale szcerze mowiac lepiej mi sie przeczytalo powtornie Potopy i Ogniem i mieczem nie Quo vadis. Nie moglem przebrnac przec te cierpienia na krzyzach. Postaci w Trylogii sa mimo wszystko wyraziste, z charakterem.
    A w dodatku jestem zdrajca: dla mnie najciekawsza i najsympatyczniejsza postacia jest Bohun

  615. @@@@@@@all
    Cztery razy próbowałam zamieścić wpis, w którym m.in. odnoszę się do
    Sienkiewicza i Żeromskiego, odbioru ich twórczości współcześnie itd. Próbowałam pisać rozstrzelonym drukiem „podejrzane ” wyrazy i nic. Komentarz czeka na moderację.
    Zależy mi na tym poście, więc pchnę go na LA. Proszę, jeśli ktoś chce mnie wspomóc, zapoznać się z tym tekstem i ewentualnie wskazać mi, dlaczego na EP nie przechodzi.

  616. @ ahasverus :
    „A w dodatku jestem zdrajca: dla mnie najciekawsza i najsympatyczniejsza postacia jest Bohun”
    Dla mnie też. 😉

  617. Ahasverus’ie,
    ja jestem w takim razie taka sama zdrajca.

  618. Trudno jest napisac dobra powiesc historyczna… meczyli sie z tym Z. Kossak, M. Waltari… nawet O. Tokarczuk… powiesc historyczna jest zawsze podejrzewana o naiwnosci i uproszczenia i zaliczana do kategorii „literatury dzieciecej i mlodziezowej”…. w „Trylogii” jest przynajmniej w miare dobry i przystepny opis kultury sarmackiej… nie trzeba siegac po „Pamietniki” Paska…

  619. O , widzę, że jest nasz więcej.

  620. A propos pisarstwa Sienkiewicza.
    Podobała mi się opinia reżysera Hoffmana, który nakręcił Trylogię zachowując przy tym Sienkiewiczowskie klimaty.
    Hoffman powiedział jako filmowiec, że opowieści Trylogii są tak doskonałe dla reżysera, tak obrazowe, pełna akcji, różnych dogodnych dla filmu wątków, a w nich momentów-akcentów, barw, zwrotów akcji, że nic, tylko dopisać kilka uwag, rozdać aktorom konie, scenografom wycięte kartki z powieści z opisami pałaców, twierdz, pól bitewnych, kucharzom z polecić zastawić stoły dokładnie jak napisane i jechaaać!
    Pzdr, TJ

  621. @ tejot.
    Ale jak to się stało, że po dobrych filmach jak Pan Wołodyjowski i Potop udało mu się tak zepsuć Ogniem i Mieczem? I to pomimo całkiem niezłej obsady aktorskiej ….

  622. Wy tu o pradziadku peowskiego ministra, a Du*a gore

    https://wyborcza.pl/7,75968,26523058,kompletna-klapa-andrzeja-dudy-w-wilnie.html

    Nie bardzo wiadomo, po co polski prezydent poleciał do Wilna. Nie uzyskał nic, a dziennikarze na konferencji pytali, czy Litwa przyjmie ludzi prześladowanych w Polsce.

    A Litwa przecież do Trójmorza się zalicza, tej wielkie kreacji w polityce zagranicznej ***.

  623. Z tym opisem kultury sarmackiej przez Sienkiewicza, jest tak jak z portretami królów polskich Matejki.
    Bez tego pierwszego nie znalibyśmy tak dokładnie tej kultury , a bez drugiego nikt nie wiedziałby jak wyglądał Mieszko I, albo Władysław Jagieło. Takie były czasy i radzę ich nie brać za poważnie, mimo ich sukcesu propagandowego w świadomości narodowej.

  624. Z lektur pióra Sienkiewicza przeżywałem tylko „Latarnika” i to za młodu.
    Potem udało mi się wtrynić amerykańskim bliskim opowieść o latarniach morskich na amerykańskich wybrzeżach atlantyku, jak to w jednej z nich pracował niejaki Skawiński (?), „a freedom fighter” przeciwko Rosji i uciekinier, niestety się zaczytał w wierszowanej powieści historycznej i statek się rozbił.

    Za młodu (też) uważałem powieści historyczne za szajs w porównaniu z porządnymi dziełami historycznymi, np. „Historia wojen i wojskowości w Polsce” T. Korzona. Aczkolwiek jedna powieść mnie zachwyciła, Walerego Przyborowskiego „Bitwa pod Raszynem”. Szczególnie scena jak bohater, młodziutki patriota, dzieciak właściwie przedziera się lochem pełnym szczurów, aby donieść księciu Poniatowskiemu o niecnych planach Austryjaków. Szczury były niesamowite w tym gryzienie, ale chłopak był dzielnym patriotą.

    Teraz widzę powieść hitoryczną wszędzie i niektóre są interesujące. Tzn. co to jest „powieść historyczna”. Czy „Jądro ciemności” jest powieścią historyczną? Albo „Komu bije dzwon”?

  625. Czechy i Słowacja, nie wspominając o Rumunii i Bułgarii, także do Trój-morza należą, ale nikt z wyżej wymienionych za polsko-węgierskie weto w UE umierać nie zamierza. I znowu Polsce przypadnie samotna, bohaterska rola ostatnich spartanów w Europie. I jak zawsze już w naszej historii, im więcej wrogów, tym większy honor.

  626. Teo,
    może się narażę, ale co mi tam. Zaczytywałem się w powieściach historycznych Karola Bunscha. Uważam się za laika w dziedzinie literatury i nie śmiem wystawiać recenzji ale moim zdaniem twórczość Bunscha ma spore walory edukacyjne jeśli chodzi o historię nie tylko naszego kraju. Niejedna z jego książek mogłaby się znaleźć w pakiecie lektur dla młodzieży – moim zdaniem.

  627. Po pół roku prezes PiS Jarosław Kaczyński skapitulował i dopuścił do siebie członka partii i posła Lecha Kołakowskiego. Odwieszono też innego członka i posła, byłego ministra rolnictwa Ardanowskiego. Pluralizm i demokracja zapanowały w partii. Co będzie dalej?

  628. Jest wiele utworów literackich historyczno-wojennych . Dla mnie do ważnych i pięknych należą: „Wojna i pokój”, „Pieśń o miłości i śmierci korneta” Rilke i wiele krótkich opowiadań Faulknera o Młodych ludziach w I wojnie światowej, ale już mniej jego powieść „Przypowieść”, mimo tego, że ważna jest, ale nieco za bardzo wymęczona.

  629. Is42 (ad17.45),
    a nic specjalnego dalej nie będzie. Posłowi Lechowi Kołakowskiemu prezes wszystkich prezesów pokazał skąd mu nogi wyrastają i Kołakowski będzie prezesu czyścił buty.
    Lech Kołakowski ma swoje za uszami, bo to taki pisowski sqrwiel, w tym kontrowersyjne bardzo sprawy rodzinne, majątkowe sprawy z rodziną, w tym taką gdy chciał ubezwłasnowolnić członków rodziny swego brata ciotecznego który umierając powierzył mu nad nią opiekę i teraz się procesuje z progeniturą tegoż brata o pozostawiony przez niego majątek.
    Pewnie prezes zadzwonił do Mariusza, kazał sobie przywieźć teczkę Kołakowskiego, zajrzał do niej a następnie tegoż Kołakowskiego „wyprostował” i tyle.

  630. Bywalec 2

    W sumie najlepsze jest poparcia dla weta Węgier i RP ze strony premiera Słowenii, który sam tego weta nie zastosował.

    To tzw „wielki gracz” na europejskiej prawicy – znany również z oficjalnego uznania wygranej kandydata Trumpa w ostatnich wyborach prezydenckich w USA.

  631. Ostro w sejmie, ale pisowców jak na lekarstwo, a w ławach rządowych pustki.
    Opozycja za budżetem europejskim.
    Orban już zawetował więc Kaczyński nie ma wyjścia w myśl zasady „Polak Węgier dwa bratanki, i do szabli i do szklanki”

  632. PA2155
    18 listopada o godz. 17:01
    Wpis tejota o Hoffmanie jest b cenny. Bo rzeczywiscie sienkiewiczowski jezyk jest bardzo barwny, dokladny, nieco jak Balzac. Pierwsza scenna jezdzcow wylaniajacych sie na horyzoncie stepu: kadr filmu.
    IMHO Waltari mimo powtarzania schematu w kazdej powiesci bardzo fajnie wpisal postaci fikcyjne w scenerie historyczna, zawsze w jakims momencie przelomowym. Les amants de Byzance, Sinouhé i inne czyta sie swietnie. Mowilismy kiedys, ze czasem snobizm rodzi prawdziwe pasje. Te powiesci Bunscha, Sienkiewicza, Waltari na pewno spowodowaly zainteresowania historia u osob, ktore nigdy nie wzielyby do reki akademickich ksiazek historycznych. W przeciwienstwie do „Znachora”.
    Tak wiec nie nalezy tego krytykowac w czambul. To slowo chyba tez Sienkiewicz upowszechnil. Pochodzenia tureckiego.

  633. Bywalec 2
    18 listopada o godz. 17:50
    jezeli sobie zyczysz lepszego niz u Sienkiewicza opisu kultury sarmackiej wgryz sie w „Murdelio” Z. Kaczkowskiego lub „Pamietniki Soplicy” Rzewuskiego… IMHO wersja sienkiewiczowska w tej materii nie odbiega bardzo od wersji obu wymienionych autorow… o tym napisano tomy…. 🙂

  634. Red Tomazsz Bielecki z Brukseli o dzisiejszych popisach oratorskich premiera Morawieckiego w Sejmie:

    „Morawiecki opowiada o unijnej oligarchii, a przecież to on na lipcowym szczycie UE zgodził się na powiązanie płatności z praworządnością. I to w mechanizmie z „głosowaniem większościowym” Rady UE.”

    Krótko i do rzeczy.

  635. Scena z sejmu jak z marnego kabaretu. Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty prowadzący obrady kilka razy uprzejmie prosił aby poseł Braun okupujący mównicę zechciał włożyć maskę, jeśli chce zabrać głos. Nie pomogło. Poseł Konfederacji wykluczony z obrad. Teraz premier

  636. ahasverus
    18 listopada o godz. 18:09
    u Waltariego dominuje moralitet ubrany w stroj historyczny.. i wszystkie powiesci sa bardzo dobrze napisane… podobno byl typowany do nagrody Nobla… nie wiem, czy czytales „Narcyza i Zlotoustego” Hessego… to tez rodzaj powiesci historycznej lub para-historycznej… a Hanna Malewska? Teodor Parnicki? (lubie jego „Srebrne orly” i „Tylko Beatrycze”)… wychowalem sie na Bunschu, Przyborowskim, Z. Morawskiej i wielu wielu innych autorach… zdaje sobie sprawe z wielu uproszczen i przekretow, ale nawet wersja historii Polski Jasienicy jest pelna tych niescislosci… moze to zacheta do przeczytanie czegos bardziej naukowego…

  637. PA2155
    18 listopada o godz. 18:18
    Nie czytalem Hesse.
    „moze to zacheta do przeczytanie czegos bardziej naukowego…” wlasnie to chcialem powiedziec/napisac. Jasienica tez pisal swoich Piastow i Jagiellonow jak powiesc. Mojaz, mozna powiedziec pasja do historii starozytnej zaczela sie po lektorze Bogowie , groby, uczeni, Cerama. Zadne dzielo akademickie, duzo upiekszen (np postac Hendricha Schliemenna ktory przeciez wzbogacil sie na handlu bronia w czasie wojny krymskiej), ale dobrze napisane. BTW: Kurt Marek (Ceram) wydal ksiazke „Anonim, kobieta w Berlinie”.

  638. mag
    18 listopada o godz. 16:53
    Weszło i to dwa razy.
    Nawet uważany za wybitnego może komuś się nie podobać. Liczy się jednak statystyka – większość dobrze ocenia Sienkiewicza jako pisarza.
    Zgadzasz się z oceną Gombrowicza i jednocześnie krytykujesz Żeromskiego cytuję ” tam trafiłam na komplet Dzienników …. Wyłonił się z nich przede wszystkim obraz faceta- e r o t o m a n a.”
    Tymczasem z Gombrowiczem jest podobnie jego żona Rita upubliczniła jego osobisty dziennik „Kronos”
    Jeśli wierzyć Gombrowiczowi (a czemu nie?) jego biseksualna orientacja nie powinna odtąd budzić wątpliwości. Erotyka jest jedną z najważniejszych sfer „Kronosa”. Każdy rok kończy autor najbardziej suchym z możliwych bilansów. Podsumowuje swoją pozycję w świecie literatury, oblicza dochody i oszczędności, daje rachunek erotycznych osiągnięć i porażek,

  639. Orator Pinokio

    W przemówieniu nie ma faktów, „no beef” tylko same ostre przyprawy.
    https://wyborcza.pl/7,75398,26523134,wystapienie-premiera-mateusza-morawieckiego-w-sejmie.html

    Pardon, jest potwierdzenie jednego faktu – „przecież kwiat naszego narodu wyjechał” na Zachód.
    Czy to nie znaczy, że ***landia jest państwem z tektury. Już poważnie się zbliżyliśmy w PKB/capita, już zostaliśmy nazwani „krajem rozwiniętym”, już „wstaliśmy z koland”, a jeszcze kwiat narodu wyjeżdża, nie wraca. Miał wracać, obaj panowie na froncie „dobrej zmiany” to przewidywali. Klapa, zdaje mi się, tej ***owskiej polityki socjalnej i gospodarczej.

    Czy może wina Tuska?

  640. teo
    18 listopada o godz. 17:14
    Nie bardzo wiadomo, po co polski prezydent poleciał do Wilna. Nie uzyskał nic, a dziennikarze na konferencji pytali, czy Litwa przyjmie ludzi prześladowanych w Polsce.

    Mój komentarz
    Wizyta Adriana w Wilnie, to takie koło ratunkowe, które ma pokazać ludowi, że prezydent jest, działa, składa wizyty, prowadzi politykę międzynarodową, itd.
    Śmiechu i troski warte.
    Ten pacan jest narcyzem i etnocentrykiem tradycyjnym, takim z Trylogii Sienkiewicza – szczerym i zuchwałym.
    Jedzie na Litwę i wychwala Unię Lubelską jako lustro (dla nas, dla naszych narodów, czy cóś takiego).
    Na Litwie wspomnienie w taki sposób unijności lubelskiej jest traktowane jakby ktoś kocia muzykę urządzał pod siedzibą prezydenta Litwy lub kpiny sobie robił typu – no i co Litwinczuki, źle wam było?

    Prezydent nie tylko nie ma jako tako kumających politykę międzynarodową dobrosąsiedzką doradców, lecz sam nie ma za grosz wyczucia – gdzie wytrzeć buty, komu dzień dobry, jak miło państwa poznać, gdzie się wykrzyczeć, gdzie prawić kocopały i komu.

    Taką gadkę o Unii Lubelskiej, jaką Prezydent zaprezentował w Wilnie, to dla Litwina nie tylko obraza, lecz i demonstrowanie wrogości i wyższości, tym bardziej obraźliwe, bo czynione przez takiego gamonia jak Andrzej D.
    Pzdr, TJ

  641. Narażam się, jak to miło powiedzieć
    legat (17:44)

    Komu się narażasz? No komu, powiedz-że. Czego się boisz?
    Mnie już się naraziłeś, trzy razy.
    A może nikomu, bo jesteś taternik?

    Karol Bunsch? Nie znam. Dlaczego nie powiedziałeś mi o jego powieściach wcześniej, w piastowskich czasach mam luki, kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu, to bym czytał ciurkiem.

    Teraz mnie historia Polski nie interesuje. W ogóle, tyle różnych historii jest fascynujących. Tyle krajów, społeczeństw, grup etnicznych, imperiów, kultur. W zeszłym miesiącu w klubie czytelników lokalnej biblioteki przerabialiśmy powieść historycznie dość współczesną – kibbutz w 1922 roku, torontońskiej autorki sprzed kilku lat. Historia niewątpliwie ciekawa, ale moim zdaniem słabo napisana. Tyle w moim zakątku lasu.

  642. Letzte Analyse vor der Zulassung bestätigt Biontech-Impfstoff Wirksamkeit von 95 Prozent
    Stand: 15:01 Uhr | Lesedauer: 3 Minuten
    Biontech und Pfizer waren die ersten Unternehmen, die Daten zur Wirksamkeit eines Corona-Impfstoffs vorgelegt haben
    Biontech und Pfizer waren die ersten Unternehmen, die Daten zur Wirksamkeit eines Corona-Impfstoffs vorgelegt haben
    Der Corona-Impfstoff des deutschen Herstellers Biontech und seines US-Partners Pfizer ist besser als zunächst angegeben. Eine finale Analyse hat nun in 95 Prozent der Fälle einen Schutz nachgewiesen – ein halber Prozentpunkt mehr als das Vakzin von Konkurrent Moderna.

  643. W telewizji porównują partię Kaczyńskiego do przerdzewiałej rury , która przecieka i wymaga łatania. Każdy wzrost ciśnienia w takiej rurze jest niebezpieczny.
    Ostatecznie trzeba mieć na taką okoliczność ubranie ochronne, maskę i okulary

  644. Śmiechu i troski warte

    tejot (18:49)

    A mnie Unia Lubelska kojarzy się z Unią Europejską.
    Tylko dlaczego?

    Faktycznie, te wielkopańskie, wielkopolackie maniery i przekazy rozkładają ***politik w regionie już na starcie. Zamiast ich podejść tych Litwinów, jak to robił Miłosz, Czechów, Rumunów – Węgrów wziąć na przeczekanie, aż wyjaśnią swe animozje z Unią – to on boso, ale w ostrogach. XIX-wieczna jest ich doktryna historyczno-polityczna. Nawet nie szkoła krakowska historyczna, która krytycznie wzięła na solidny warsztat ustrój i system społ-gospodarczy I RP oraz powstania.

    Widać Kraków zszedł na dziady.

    ps. KOREKTA: Tadeusz Korzon napisał „Dzieje wojen i wojskowości w Polsce” (1912), 3 tomy.

  645. Kamieniec Podolski wprawdzie straciliśmy, ale zyskaliśmy Kamieniec Ząbkowicki. Ten co go straciliśmy warty zwiedzenia bo ukształtowanie terenu i widoki imponujące. Ten co go mamy wyższych uczuć nie budzi chociaż jest tam poniemiecki pałac odrestaurowany za naszych czasów.
    Zbaraż to też miejsce utrwalone przez Sienkiewicza. Żadnych uczuć nie wywołuje bo sknocono historyczne miejsce próbując wybudować coś na nowo. Jednym słowem marna wieś. Kresy zabudowane biednie, dalej zaniedbane bez jakiegoś pomysłu na przyszłość. Może w granicach Polski byłaby to piękna kraina

  646. Teo,
    zna”f”com literatury się może narażam. Mnie tam powieści Karola Bunscha pasjonowały w podobnym stopniu jak „Tomki” Szklarskiego czy Winnetou Maya. Czytałem je „jednym tchem”.
    A po drugie primo, jakbym się czegoś bał to bym sprawę pominął. Należę do tych, co się nie za bardzo boją czegokolwiek. Dawniej bałem się trochę dentysty ale latałem kiedy było trzeba.
    No faktycznie, mogłem Ci o Bunschu powiedzieć wcześniej, np. z pół wieku temu. Wybacz, że tego nie zrobiłem ale z zasady nikomu nie mówię co ma czytać. Ja go czytałem sobie i nie żałuję. Ty nie czytałeś więc nie masz czego żałować. Słusznie. Po co Ci znać historię Polski. Jak byłem dzieckiem, to ojciec mi mówił, że nie znać historii Polski to wstyd. Pewnie nie miał racji.

  647. Lech Kaczyński podpisując Traktat Lizboński zapisywał kraj do Unii z dobrodziejstwem inwentarza… Wolał Unię od ZSRR… Tak sobie myślę prywatnie… czy Morawiecki wtedy wetował podpis… wcześniej podżegał do wstąpienia… a teraz narzeka, że to było nadepnięcie na grabie… grabiące do siebie…

  648. Suski: Niemcy znów chcą napaść na Polskę

    poseł zaprzeczył, że jego ugrupowanie dąży do polexitu. Zarzucił jednocześnie Niemcom, które kierują obecnie pracami UE, że chcą napaść na Polskę.

  649. Usłyszałem nowy pomysł jak powinny się zachować państwa europejskie po złożeniu weta przez Węgry i Polskę w sprawie budżetu UE. Państwa te na znak protestu powinny solidarnie opuścić obecną UE i założyć swoją.

  650. PA
    Bój się Boga. Aby udowodnić prawdę opisów Sarmatów w powieściach u Sienkiewicza polecasz mi lekturę dalszej XIX wiecznej beletrystyki, której jedyna przewaga nad Sienkiewiczem polega na tym, że jest mniej znana od Sienkiewicza.
    Gdyby to przynajmniej był Pasek, który w prawdzie jako kronikarz wiarygodnym nie był, ale jako świadek dokładnie za to opisał wszystkie złe przywary XVII wiecznej polskiej szlachty i serc raczej nie krzepi. Ale nie, u ciebie musi to być jeszcze więcej mitologi.

  651. Zwiedzającym kościoły do przemyślenia… ile w czasach budowy świątyni wynosiła płaca minimalna, z czego utrzymywali się zwykli ludzie, jaką ofiarę musieli złożyć, aby powstało dzieło na chwałę religii panującej… czy ich sytuacja materialna nie przypominała stanu gospodarki w czasie pandemii A.D. 2020 … Budowa dobrem chronionym… kosztem poziomu życia tubylców… teraz walka z wirusem wymaga ofiar dosłownie i bankructw… Tak sobie myślę prywatnie… ale jak skończą… po trupach… będzie o czym opowiadać… kto namalował fresk czy rzeżbił figury… o krwawicy przez tacę anonima zapomną… Jaś nie doczekał…

  652. PolitycyPiSu starają się na wszelkie sposoby wmówić rodakom w Polsce, że obecne weto Polski w UE to nic innego jak kontynuacja odwiecznej wojny polsko-niemickiej, która właściwie nigdy nie ustala. W Polsce ta propaganda może nawet funkcjonuje, gorzej jest z Niemcami, którzy nijak nie dają się PiSowi sprowokować. Członkostwo Polski w UE jest niemiecką racją stanu. Nie jest w Niemieckim interesie, aby stać się znowu wschodnią granicą Unii. Myślę, że PiS właśnie na to liczy i stąd jego weto i bezczelna propaganda. Oby w swoich działaniach nie przeliczył sie.

  653. legat (19:21)
    Znafcy są nudni, niby wiedzą coś, ale nie wiadomo dlaczego i skąd im się to wzięło. Ale to na marginesie.

    Hej, ja znam historię Polski, dopóki pamiętam, czego się wyuczyłem w czasach szkolnych. Aczkolwiek miałem też dobre (dwie) nauczycielki historii. Anegdota: na egzaminie wstępnym na uniwerek, który pisałem z historii (choć mogłem wybrać „łatwiejszą” geografię) padł temat (z grubsza podaję) – przyczyny upadku I RP. Po przyjęciu na wydział – ten sam, który studiował DP – w końcu II semestru czekaliśmy niecierpliwie na jakieś zajęcia i otworzyła się niechcący wielka szafa na korytarzu i wypadły z niej nasze teksty z egzaminu wstępnego z historii. Oczywiście pozaznaczane na czerwono z komentarzami – co za bzdura! wypociny! naiwne!!! Na moim arkuszu było też co nieco krytycyzmu. Potem na ustnym … ech. Szkoda gadać. Jak pisano na ostatniej stronie miesięcznika „Mówią Wieki”, który prenumerowałem, cytując któregoś słynnego historyka, który kończył swoje traktaty i referaty zdaniem – „I tak się sprawa ma cała”.

    Historię należy znać i z wiekiem wiedzę tę pogłębiać. Historia vitae magistra est. Wykształcony Polak powinien opanować kawałek tej wiedzy. Ale absolutnie nie może się ograniczać do historii Polski. Znać wyłącznie historie Polski, to nie znać jej wcale. Bo znajomość historii nie ogranicza się do dat, faktów, nazwisk, celem jest histroii zrozumienie. Tak mnie uczono.

  654. Byli dwie litry wudki na metyr kradwatowy!!!

  655. Skoro Parlament Europejski jest Reichstagiem to co tam robią ludzie Kaczyńskiego za marne 30 srebrników… Tak sobie myślę prywatnie, że strażacy mają chyba ich na oku…

  656. Na stronie 84 tygodnika POLITYKA widzimy fotografię Woody’ego Allena.
    Na tej fotografii wygląda jak oferma, a to przecież wybitna postać światowego filmu i kobietoznawca.
    Na stronie 86 tygodnika zdjęcie Ronana Farrow z matką Mią Farrow i tu niespodzianka syn niepodobny do ojca. Całkiem przystojny blondyn

  657. Przygłup Dyduch (SLD) polazł do Rachuja i wysłuchuje w programie „Minęła dwudziesta” steku obelg od chama Tarczyńskiego.
    Ale zdążył potępić polityków „parcie na szkło”.

  658. Teo,
    tak, podzielam Twoje zdanie. Na uwagę ojca dot. znajomości historii Polski zapytałem go czy wie kiedy była bitwa pod Zamą i kto kogo pokonał? Od tego czasu zrezygnował ze zwracania mi uwagi dot. znajomości historii Polski.

  659. Jerzy Hoffman znakomity polski reżyser i wielki człowiek, którego życiorys woła o film biograficzny przeniósł na ekrany trylogię Henryka Sienkiewicza. Uważam, że na miarę posiadanych środków stworzył dzieła wybitne. Wiele lat musiał czekać aby powstał film „Ogniem i mieczem”, film rewelacyjny w którym każda scena, każda postać jest najważniejsza i prawdziwa.
    Sienkiewicz i Hoffman, pierwszy słowem, a drugi obrazem pokazali Polskę z dawnych lat, klęski i zwycięstwa, wydarzenia i ludzi.
    Dla mnie obaj są wielcy, wielcy ponad miarę

  660. Magiel zamkniety. Dlaczego mowimy ide spac, siedzac lub wrecz lezac juz na lozku.

  661. Polska gra z Holandią. Znowu faulował Krychowiak i żółta kartka. Prowadzimy chociaż Holendrzy zmarnowali trzy okazje

  662. Bywalec 2
    18 listopada o godz. 19:46
    Paska tez wspomnialem, tylko nieco wczesniej… 🙂 Rzewuski i Kaczkowski byli w srodku kultury szlacheckiej z wszystkimi jej rytualami… mozna watpic, czy Jacek Komuda lub p. Cherezinska nie pisza cos w oparciu o podrecznik…

  663. @ Is 42
    Gdyby p Hoffman nie był popełnił filmu „Ogniem i Mieczem” to możnaby się z Tobą zgodzić.
    Oczywiście „Trylogia”, to nie jest literatura najwyższych lotów, prędzej „Krzyżacy” ale z pewnością kawał bardzo solidnego rzemiosła, w dodatku mocno osadzonego w historycznych realiach. Podobnie filmy Hoffmana(oprócz ostatniego)
    „Pan Wołodyjowski” też był filmem niskobudżetowym, tak naprawdę produkcją zrobioną z hollywoodzkim rozmachem był jedynie „Potop”, ale te pierwsze 2 filmy Hoffmana były dobrze zrealizowane, czego o ostatnim nie można powiedzieć . Wystarczy popatrzeć na sceny szermierki z Pana Wołodyjowskiego, zwłaszcza pojedynek Kmicica z Wołodyjowskim i porównać ze sceną pojedynku Wołodyjowskiego z Bohunem. Nie trzeba znać się na fechtunku aby tę różnicę dostrzec. Jak dla mnie to świadczy o braku staranności w realizacji filmu. Albo porównać role Wichniarza jako Zagłoby z Kowalewskim. Nie ta klasa…. Nie przeczę, że w Ogniem i Mieczem jest sporo dobrych scen, ale nie układają się one w spójną całość.

  664. ahasverus
    18 listopada o godz. 18:28
    jezeli moge, polecam ci goraco hessego, zwlaszcza wspomniany „Narcyz i Zlotousty” i jego wczesniejsza powiesc „Pod kolami”… to naprawde (moim zdaniem) wielka literatura…

  665. Is42
    Woody Allen zawsze wyglądał jak ofiara, pierdoła, w za dużych spodniach. I z oczami zbitego spaniela. Ale oprócz filmów niekiepsko gra na clarinette. Nawet stworzył jazz band. I miał tournée
    Z Mia Farrow to on nie ma żadnego dziecka „biologicznie” rzecz biorąc. Tylko adoptowane. Jego żona to adoptowana córka Mia F przed ich, z Woody, ślubem. Może to i lepiej.
    Jej (Mia )dzieci od 3 go roku życia miały psychoanalizę.
    Te niusy to każda poczekalnia fryzjera ci powie.

  666. ahasverus
    18 listopada o godz. 21:36

    To musisz wiedzieć więcej niż Mia, bo nawet ona nie jest pewna czy Ronan to syn Woodiego czy Franka Sinatry. Może za często chodzisz do fryzjera.

  667. PA
    Dziękuje. Zobaczę , co to jest.
    Skończyłem Ch Potok, Asher Lev.
    Temat ciekawy, lecz dla mnie zbyt „juif new-yorkais « : zbyt etnicznie, zanadto zamknięte w bańce hassidim. Rozumiem rozziew między wychowaniem rygorystycznym a chęcią nieskrępowanej ekspresji artystycznej, ale pod koniec się męczyłem.
    Zacząłem Bat Ye’Or. Dhimmi. Sytuacje chrześcijan i Żydów po podbiciu państw przez islam/Arabów. Podoba mi się zdanie, komu autorka poświęca tę ksiazkę.
    « A la mémoire des victimes et de l’ignorance « . Tout un programe. To jest zdanie De Gaulla, w odpowiedzi na czyjś okrzyk: Mort aux cons!

  668. ahasverus
    18 listopada o godz. 21:52
    dla mnie ekwiwalentem Chaima Potoka to jest tylko Henry Roth…ale nie myl go z Philipem…

  669. Pa
    A nie Austriak joseph roth? « Le poids de la grâce « Wybacz ze używam francuskich tytułów śle zapewnię zrozumiesz albo znajdziesz.
    Przeczytałem właśnie artykuł nt Bat ye or. Prawdopodobnie ma nieco skrajne poglądy. Powiem wkrótce. Jeżeli się odważę.

  670. A zdanie było
    « A la mémoire des victimes du fanatisme et de l’ignorance „ Pamięci ofiar fanatyzmu i ignorancji.
    Bat to chyba „pisarz zaangażowany”. Zobaczymy.
    Przeczytam Hesse.

  671. Izab.ella
    Całe szczęście ze muszę jeszcze chodzić do fryzjera.
    Nie interesuje mnie historia matrymonialno-adopcyjna M.ia vers.us Wo.o.dy. Ale jestem wg bliskich nieco Hyper.mnesi.que i zapamiętuje niepotrzebne pier.doly.

  672. Poseł Suski Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PiS Marek Suski oznajmił na antenie publicznej TVP Info:
    – Chcieliśmy i chcemy być w UE, ale musimy być suwerenni. Historycznie ci, którzy na nas napadali, znowu chcą to robić .

    Mój komentarz
    To nie jest poseł tylko, to doskonały interpretator polityki historycznej Jarosława Ka, , jego wybitny uczeń, myśliciel, naśladowca wielkich, obrońca ojczyzny przed Niemcami do ostatniego polexitu, rycerz herbu burak.
    Niby spokojny, a pierwszy do wojny.

    Ten poseł jest wiceszefem klubu parlamentarnego PiS!
    Pzdr, TJ

  673. To cytat z cudzego komentarza umieszczonego na tym> blogu około 27 miesięcy temu.

    Żeby nie było, że się czepiam!!!

    Nie mam zamiaru brania luzu za twarz.
    Moim zamiarem jest wskazanie na modyfikację zarzutu jaki zanudzam.
    Nowością jest przysłówek zastępujący bardziej gorący emocjonalnie przymiotnik poprzednio stosowany.

    https://passent.blog.polityka.pl/2016/10/28/polityka-nie-hanbi/#comment-749103

    Do ludzi trzeba pisać:

    krótko, szybko, cwanie

    Jutro też pójdę na całość
    ,
    ,
    ,
    ,
    ,
    ,
    w upierdliwym dokuczaniu j ęzykowym.
    Będzie veto, będzie bieda i będzie jeżyka poplątanie trudne do dyfumującej anihilizacji.
    Kłopt w tym, że cwaniaki nie umrą wcześniej i będą szukały winnych tego, że słowa znaczą, ale nie to (Osiecka, Rodowicz – o ile otumanienie niczego nie pokręciło).

  674. Dwa linki w jednym komentarzu nie przechodzą, a trry i pół?

  675. duende ;

    Pod moją nieobecność znowu pojawiła się kobitka duende ;
    pojawia się i znika jak by się czegoś bała a ja zawsze mam coś
    dla niej ciekawego zawsze to co lubi czyli moje linki .

    https://www.youtube.com/watch?v=EEhLGR3odZo&t=1s

    Tu masz coś ze swojej ulubionej Hameryki dokładnie z Texsasu .
    Kiedyś Urban w ramach solidarności chciał wysłać koce teraz Putin
    będzie musiał wysłać żywność . Kobitko duende ; to nie są żarty
    potwierdź to tu nam lub zaprzecz to co tam zobaczysz . Zawsze
    było tak że to co działo się w Ameryce potem rozlewało się jak
    gówno na resztę świata . Zamiast dywagować tu na blogu o katolickim
    kołtunie Sienkiewiczu porozmawiajcie lepiej jak będziecie dalej żyć .
    Jeszcze Polska nie zginęła puki kura w garnku , jak się kura ugotuje
    zjemy po kawałku .

  676. ahasverus
    18 listopada o godz. 22:19

    Mnie też nie interesuje, ale Ronan Farrow jest sławnym człowiekiem, na swoje własne konto. Jest człowiekiem który utopił Weinsteina. Więc co nieco o jego pochodzeniu się usłyszy.

  677. Długo prowadziliśmy, ale stały napór Holendrów był nie do wytrzymania. W piłce nożnej jak wiadomo raz się wygrywa, raz przegrywa albo remisuje.
    Wygrana była blisko, szczęście stadionu dopisywało ponad 70 minut. Ostatecznie przegraliśmy 1:2

  678. ahasverus
    18 listopada o godz. 22:02
    Henrz Roth byl Amerykaninem, ale z korzeniami galicyjskimi, tak jak Joseph.. jego najbardziej znana powiesc to „Call it sleep” (Nazwij to snem)… uznana za amerykanski klasyk…

  679. Henry, oczywiscie… nie zmienilem czcionki

  680. Ziobro mocno pracuje na wzrok dożywocia. JK ostatnio te , już nie może mówić nie byłem w rządzie mogli mnie nie słuchać,

  681. tejot

    „Poseł Suski Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PiS Marek Suski oznajmił na antenie publicznej TVP Info:
    …..
    Ten poseł jest wiceszefem klubu parlamentarnego PiS!”

    Wbrew pozorom poseł Suski za pośrednictwem publicznej telewizji nie zwraca się do jej widzów ale wprost do prezesa. Zarówno forma jak i treść wystąpień telewizyjnych posła Suskiego wynika z odgadywania tego co i jakiej formie prezes chciałby w danym momencie usłyszeć.
    Poseł Suski jest w tym odgadywaniu niezły i dlatego cieszy się funkcją wiceszefa klubu parlamentarnego PiS.

    Podobną przebiegłością charakteryzuje się też np poseł Terlecki i za to jest wicemarszałkiem Sejmu.

  682. Wg mnie psychologiczną barierą będzie gdy sondaże pokażą poparcie KO wyższe niż PiS. Wtedy zacznie się wielka ucieczka

  683. maciek.g 18 listopada o godz. 23:10 pisze: –Wg mnie psychologiczną barierą będzie gdy sondaże pokażą poparcie KO wyższe niż PiS …

    Maćku G.,
    nie pokażą. Prędzej pokażą Hołownię.

  684. ahasverus
    18 listopada o godz. 22:02
    ” Le poids de la grâce” po polsku to chyba „Falszywa waga”… ale tego nie czytalem…. znam „Marsz Radetzky’ego”, „Hioba”, „Krypte Kapucynow”… to byl wielki, acz niedoceniony pisarz… piewca upadku monarchii Austro-Wegierskiej… zwiedzajac Palac Schoenbrunn we Wiedniu i Klasztor Kapucynow, przychodzi on na mysl..

  685. Całe szczęście , że PiS zachowuje elementarną trzeźwość decyzji. Łączenie uchwalanie budżetu z praworządnością, opacznie rozumianą przez urzędników brukselskich, to jest dopiero warcholstwo na miarę naszych czasów. Polska jest krajem praworządnym , tylko rozgrywanym wewnętrznie przez media będące własnością zagranicznych korporacji.
    Jeżeli kraj ma własny parlament pochodzący z praworządnych wyborów , to taki kraj jest praworządny.

  686. Maupo bis?

  687. Limeryk – adresowany do wasali globalizmu

    Za parę lat nikt nie uwierzy
    nie będzie świadków tej grabieży
    gdzie Polska panie – co pan plecie
    została tylko spłata długów
    i po sprzedawcach smród nieświeży

  688. @ woytek :
    „Jeżeli kraj ma własny parlament pochodzący z praworządnych wyborów , to taki kraj jest praworządny.”
    Czyżby ?
    Hitlerowskie Niemcy miały Reichstag, wybrany w wolnych i demokratycznych wyborach i były wg Pana państwem praworządnym ?

  689. @ woytek
    A w zasadzie do czego jest potrzebna Polska ?
    Największy rozkwit polskiej kultury i gospodarki oraz ukształtowanie się Narodu Polskiego(we współczesnym pojęciu) nastąpiły, gdy niepodległego Państwa Polskiego nie było w ogóle.

  690. Qba dixit…

    Nadchodzą dobre czasy
    W wyniku dobrej zmiany,
    Kończymy wycinać lasy,
    Będziemy strzyc barany.
    Wygra ten, kto majętny,
    Przeżyje, kto bogaty.
    W zdrowaśkach będą renty,
    W bógzapłać zaś wypłaty.

  691. Stawanie w obronie kogoś kto o pomoc nie prosi wydaje się oczywistym błędem, ale prośba o pomoc jest oznaką słabości.
    Rząd jest przekonany o swojej sile i nie zamierza się cofać. Policja posiada wyposażenie, którego nie posiadają demonstrujące kobiety. Jednak te kobiety są przekonane o swojej racji i protestują przeciwko tym, którzy chcą je przymusić do określonego zachowania. Nie wnikając w spór ideologiczny kto ma rację i odsuwając na bok dalekosiężne skutki kobiecych żądań, uważam upór strony rządowej za niepotrzebny. Wystarczy przecież powiedzieć; wyroku TK nie będziemy publikować dopóki będziemy u władzy i przyjmujemy odpowiedzialność z tego powodu. Pozostanie po staremu z czym zgadza się większość zainteresowanych, a resztę dopełni epidemia i już nie będzie się o co spierać.
    Od czasu do czasu pojawiają się na blogu dyskusje literackie. Bardzo ciekawe. Jedni popierają autora, inni wykozują jego błędy lub wyższość innej literatury. Wiadomo, że język francuski jest żywy i subtelny, angielski arystokratyczny, a niemiecki prowadzi prosto do celu. Polski błądzi czasami po kresach, albo meandruje wolno i swobodnie nie zważając na granice.
    Zjawia się jednak nieczuły narrator i wali na oślep jak leci i jak mu wygodnie. Takiego dawniej wbito by na pal dla rozgrzewki zmarzniętych widzów, ale tu za zasłoną dymną trudno go zlokalizować bo zbyt szybko przemieszcza się po świecie. Generalnie nie chodzi o narratora, a tylko o jedno zdanie za daleko

  692. @ls42 19 listopada o godz. 0:15

    Niepublikowanie tego, co nazywasz “wyrokiem” niczego nie zmieni. Orzeczenie Przygłąbskiej z kolesiami jest nieważne, bo ten „trybunał” nie ma żadnego umocowania w prawie. Tak orzekli niezależni sędziowie.

  693. Nie wiem, na jakiej podstawie twierdzisz, że większość „zainteresowanych” (czyli kobiet w wieku rozrodczym?) popiera absurdalny „kompromis aborcyjny”. Z obserwacji wynika coś zupełnie przeciwnego.

  694. Na marginesie
    Byłoby to jednak pewnym uspokojeniem obecnej sytuacji, zawinionej oczywiście przez władze, czy też niektórych jej przedstawicieli i tylko z uwagi na epidemię.

    Od kilku lat był spór o TK czy strukturę sądów. Mimo to wyborcy w swej większości stanęli po stronie władzy, nie zważając na łamanie prawa w poprzedniej kadencji. Jakieś zatem umocowanie władza ma, nawet jak uważamy, że niesłusznie.
    Tu chciałbym wyrazić zdanie pragmatyczne bo szkoda tych demonstrujących osób

  695. Nie pracujesz nie płacisz podatków jesteś obciążeniem dla społeczeństwa
    czyli jesteś po prostu zbyteczny . Emeryci do gazu ; w Polsce będzie
    to na pewno gaz Ruski .

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/szwedzka-prasa-seniorom-chorym-na-koronawirusa-odmawiano-leczenia/edtd40t,79cfc278

  696. Na marginesie godz. 0.23
    Miałem na uwadze komentarze na różnych forach, nie tylko protestujących kobiet, tym bardziej, że protesty wybuchły po opublikowaniu „wyroku” TK
    Nie będę się jednak upierał przy tym, bo przecież sam nie zrobiłem kwerendy
    Miłej nocy, powinienem spać

  697. @ls42 19 listopada o godz. 0:36

    Nie było żadnego „sporu o TK”. PiS po prostu na rympał przepchnął, co chciał, a wyborcy dali się kupić lub oszukać. Nie wiem, co rozumiesz przez „uspokojenie obecnej sytuacji”. Dalszą demolkę kraju i wyjście z Unii? Niewykluczone, że i do tego dojdzie. Wuc się zawziął i nie odpuści, choćby po trupach.

  698. Dobranoc, nie denerwuj się 🙂

  699. PILNE! Trump ma szansę wygrać z Bidenem? Sąd Najwyższy USA wkracza do gry! Artur Kalbarczyk wRealu24

    https://www.youtube.com/watch?v=RTmt_JoJn3w&feature=emb_title

  700. Trump’s bid for Supreme Court election intervention has yet to materialize (abc News)
    The justices’ next scheduled conferences are Friday, Nov. 20 and Dec. 4. No election-related cases have been listed for consideration.

    (Starania Trumpa o interwencję Sądu Najwyższego w wybory jeszcze się nie zmaterializowały
    Kolejne konferencje sędziów zaplanowane są na piatek 20 listopada. Na liście spraw do rozpatrzenia nie ma nic związanego z wyborami.)

  701. Wydarzenia w Sejmie pod krzyżem przypominają przemówienia wodza katolickiej III Rzeszy … wykrzyczane zwyciężymy..! po Stalingradzie… a gawiedż szalała … zwyciężymy… Tak sobie myślę prywatnie… o krzyku na puszczy… przed chwilą siedzącego… z błyskawicą w oczach…

  702. Jaś nie doczekał… na planowany zabieg lub na wizytę u lekarza… a miał przy swoich chorobach współistniejących szansę pożyć jeszcze nawet kilkanaście lat… Wirus powoduje nadumieralność w tej grupie… Tak sobie myślę prywatnie, że teoria Darwina o ewolucji… przejęła inicjatywę sprowadzając religie do parteru… placebo… Morawieckiemu zostało jeno stawianie krzyżyków… bo co może… a plecie przy tym jak Piekarski na mękach… zwyciężymy…

  703. W czasach katolickiej III Rzeszy bojówkarze hitlerjugend też nosili opaski kiedy pacyfikowali Żydów… w ramach Juden raus ! co było normalną praktyką… Tak sobie myślę prywatnie o pacyfikowaniu protestów suwerena, którego wola stoi wyżej od prawa stanowionego … na które powołuje się Kaczyński i Morawiecki… Czy prawa suwerena Kaczyński też zawiesił jak swoich hunwejbinów… do czasu aż mu polityczna klęska zajrzała do oczu… i błyskawicznie jak pod napięciem paralizatora zmienił zamiar… W Sejmie był jeszcze naładowany jak siedział i stał… Ponoć u ozdrowieńców zlasowany mózg to normalka…

  704. I znowu Morawiecki rżnie głupa… Unia chce zapewnić kierowcy z Polski/ delegowanemu/ płacę równą w miejscu świadczenia pracy… czemu przeciwny jest Morawiecki… chce aby pracował za miskę ryżu jak w kraju zamieszkania… Co czynią Koreańczycy w przemyśle stoczniowym nad Wisłą… Tak sobie myślę prywatnie… dlaczego kierowcom nie należy się… a jeszcze wczoraj posłowie chcieli zarabiać jak w Brukseli… kierowca pracuje a nie posłuje…

  705. Makbet… krew na rękach… czy teraz jak u szopa pracza będzie mycie rąk… Tak sobie myślę prywatnie… oj dzieje się państwie duńskim… o norkach nie wspomnę…

  706. Rosyjscy trole na blogu nie tracą nadziei, że ich pachołkowi, Trumpowi uda się dokonać w Ameryce puczu, unieważnić wynik wyborów i pozostać u władzy.
    Jeszcze przed kilku laty, przed Trumpem, gdyby nam ktoś powiedział, ze coś takiego jest możliwe w USA, to nikt chyba by nie uwierzył.