Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

26.05.2006
piątek

Benedykt XVI zdejmuje rękawiczki

26 maja 2006, piątek,

Jako prawdziwy patriota i zwolennik IV RP pragnę stanowczo zaprotestować przeciwko mieszaniu się Papieża Benedykta XVI w nasze sprawy wewnętrzne. Wczoraj, jeszcze w katedrze, BXVI zaczął nas pouczać, jak mamy przeprowadzać lustrację, jak Kościół nie powinien odrzucać grzeszników, jak nie należy przyjmować pozycji aroganckich sędziów wobec tych, którzy zgrzeszyli, tylko pamiętać o tym, jakie to były czasy i w jakich warunkach grzesznicy zeszli na manowce. Teraz, kiedy wraz z Instytutem Sprawiedliwości Dziejowej jesteśmy w przededniu objawienia urbi et orbi kto kolaborował z bezpieką, jakie pseudoautorytety zasługują na potępienie, teraz, kiedy rozpoczyna się ozdrowieńczy i oczyszczający proces demaskowania kapusiów, Jego Świątobliwość apeluje do rozwagi, wzywa do uwzględnienia okoliczności, każe przytulić grzeszników do serca, słowem – relatywizuje prawdę, mówi jak gdyby był z „Tygodnika Powszechnego”, gorzej, jak gdyby kazanie napisał Mu Michnik. Mimo wzburzenia, przez wzgląd na osobę Dostojnego Gościa, wczoraj jeszcze milczałem.

Ale dzisiaj przebrała się miarka, BXVI przekroczył wszystkie dopuszczalne granice i posunął się do prowokacji: zamiast przyjąć delegację Instytutu Sprawiedliwości Dziejowej, albo wystąpić w parlamencie,  gdzie dysponujemy zdrową moralnie większością, Papież przyjął sędziów Trybunału Konstytucyjnego in corpore, wysłuchał informacji członka Trybunału, Jerzego Stępnia, o pracach Trybunału, którą docenił i udzielił członkom Trybunału  błogosławieństwa!!! Tego samego Trybunału, na czele którego stoi prof. Marek Safjan, (syn Zbigniewa, scenarzysty „Czterech pancernych…” i sowieckiego psa Szarika), tego samego Trybunału, którego doroczne, jubileuszowe zgromadzenie zbojkotowała cała władza IV RP na czele z Prezydentem, tego samego Trybunału, w skład którego wchodzą osoby uformowane w PRL, tego samego Trybunału, który podniósł rękę  na projekt ustawy o Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, pieczołowicie przygotowany przez PiS.

Ktoś  musiał zdezinformować Ojca Świętego na temat tego, co dzieje się w naszym kraju. Mimo godnych uwagi postępów BXVI w nauce języka polskiego, przyczyną nieporozumienia mogła być bariera językowa. Błędne poglądy i obyczaje  musiały zostać podyktowane Jego Świątobliwości przez warszawski salon.

W związku z zaistniałą sytuacją rozkazuję: wykryć (CBA, WSI) i zdemaskować (PAP, TVP, Radio Maryja i inne przyjazne media)  inspiratorów prowokacji, odpowiednie służby powinny zabezpieczyć dalszy prawidłowy przebieg wizyty BXVI, a Jego otoczeniu przypomnieć, że Polska jest krajem suwerennym i że głowa Państwa Watykańskiego, które nie należy nawet do Unii Europejskiej, nie powinna interweniować w nasze wewnętrzne sprawy, podobnie jak Rzeczpospolita Polska nie pcha swojego nosa w lochy Watykanu.

Wykonać natychmiast!!!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 49

Dodaj komentarz »
  1. A moim zdaniem papież powiedział po prostu głośno to, co jest dla każdego myślącego człowieka oczywistością – że nie wolno formułować bezpodstawnych oskarżeń, a sprawiedliwe wyroki mogą być ogłaszane jedynie po uwzględnieniu wszystkich okoliczności. I oczywiście, że nie można winnych bezmyślnie napiętnować i strącić za życia w otchłanie piekieł. Wybaczenie i zrozumienie (pamiętając, że każdy przypadek, jak i jego znaczenie w szerszej skali, jest indywidualny, stąd wyjątkowy) nie oznacza jednak całkowitego puszczenia w niepamięć i rezygnacji z ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje czyny. Ironiczna wymowa Pana tekstu w dużej mierze celnie wyśmiewa jednak sposób myślenia wielu polityków. Ale i nierzadko czarno-białą percepcję działalności agenturalnej przez media masowe, w największym stopniu kształtujące poglądy Polaków.

  2. Bardzo dobry wpis panie Danielu, ale jak to jest z tym relatywizmem. Benedykt mu zaprzecza ale praktykuje?

  3. No to już teraz wiadomo nareszcie kto jest duchowym przywódcą łże-elit, czy też za czyją to białą sutanną ów peerelowski pomiot się chowa! Przyjęcie na audiencji sędziów TK to kolejny, „porażający” (jakby powiedział ten minister od wanny) przykład jak mocno trzyma się układ. Swoja drogą, że aż do Watykanu sięgają jego macki?! No, tego nikt by nie przypuszczał. Nawet sam nasz Miłościwy Pan Prezydent, ani Jego Wielki Brat. Tu trzeba działać natychmiast!! Ze zdwojoną, a nawet ze zdiesięciokrotnioną siłą i determinacją. „Więc dalejże chłopcy, dziewczęta [z PiS-u] do roboty! Do roboty!”

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Panie Danielu swietny tekst!!!
    Obecny papiez zaczyna mnie sie coraz bardziej podobac!!!!
    A moze kiedys jeszcze raz przyjedzie i przetnie kabel Radia Maryja????

  6. Wspanialy tekst. Swoja droga zastanawiam sie, czymu problem Radia Maryja nie staral sie rozwiazac Jan Pawel II. Nie wierze, ze byl go nieswiadomy. A przeciez on wlasnie byl najbardziej odpowiednia osoba, by sie tym zajac. Przede wszystkim bo byl Papiezem Polakiem, gdyby problemem Radia zajal sie Ratzinger zawsze moglyby pojawic sie w chorych glowach sluchaczy tego radia argumenty kolejnego zagranicznego spisku,w przypadku Jana Pawla byli by go pozbawieni. Ratzinger zrobil na mnie swietne wrazenie. Wspanialy nastepca Jana Pawla II.

  7. Chwała Bogu za to, że nareszcie wrócił Pan do dawnej formy.

  8. Tak, tak, „święte” słowa…to nie może byc, aby głowa innego państwa na terytorium Polski tak bezceremonialnie poczynała sobie z elitami, puszczając oko do „łże-elit”. Jak to jest w ogóle możliwe, że Benedykt XVI nie zauważył ciężkiej pracy „panujących”, którzy wszystko robili, aby pokazać, że „kościół toruński” jest jedynie słuszny, a Tygonik Powszechny to nic innego jak filia Gazety ( wiadomej ). I okazuje się, że kardynał Dziwisz i biskup Libera też należą do salonu
    A.

  9. Viva en passant!

  10. Ta surrealistyczna(świetna) wypowiedż przypomina mi o moim pragnieniu nieuczestniczenia w groteskowym życiu mojego kraju.Pragnę normalności…ale daję się wciągnąć.żyję już sporo na tym świecie,ale nigdy nie czułam się tak zniewolona, ocenzurowana,wyprana…, a wydawało mi się,że stworzyłam swoj intymny mały świat.To co widzę to po stokroć gorsze niż komuna, jak się przed tym bronić?

  11. 😀
    (Na szczęście w internecie można użyć smileya/emotikonki)

  12. o JP2 nikt nie mówił że sie „wtrąca”.
    A przecież ‚papa’ wpiernicza się nie bardziej niż głowy innych państw.

  13. Z przyjemnością czytam Pana wypowiedzi jestem za.

  14. Jaki błyskotliwy komentarz! Autor ma chyba doświadczenie w posługiwaniu się takim stylem 😉
    A na poważnie: jeśli w obronie kapusiów przekręca się słowa papieża, koniec ubekistanu musi byc bliski. Polecam:
    http://galba.blox.pl/html
    i jeszcze to:
    http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060526/publicystyka/publicystyka_a_5.html

    Wpisy powyżej świadczą o autorach, szkoda tego komentowac. Jedna rzecz mnie bawi: to całe gadanie o ‚postępie’, ‚tolerancji’ i ‚otwartości’ w połączeniu z marzeniem o ‚przecięciu kabla’.
    Wiem, wiem… ‚nienawiśc’ ‚ksenofobia’ i ‚antysemityzm’ 😉 A tak naprawdę Radio Maryja wywołuje wściekłośc postępaków, bo łamie monopol medialny ubekistanu. Cała reszta to teatr. Jak widac na ‚yntelygentów’ całkowicie wystarcza 🙂

  15. Ależ Radio Rządowe już raz powiedziało, że Benedykt XVI musi mówić to, co mówi, bo jest Niemcem… nie żartuję…

  16. Szanowny Panie Danielu!
    Jak Pan mógł?! Andrzej Zbych był scenarzystą „Stawki większej niż…” Ojcem „sowieckiego pasa Szarika” był Janusz Przymanowski, co nie zmienia faktu, że znowu „unicestwił mnie Pan swoim sarkazmem” (Erenburg)

  17. Cudownie mrugnął Pan okiem ironii !Niepodobna nie pisać satyry ….

  18. „Drodzy przedstawiciele różnych nowych ruchów w Kościele! (…) Mądrość ewangeliczną, zaczerpniętą z dzieł wielkich świętych i sprawdzoną we własnym życiu, trzeba nieść w sposób dojrzały, nie dziecinny, i też nie agresywny, w świat kultury i pracy, w świat mediów i polityki…”

    To sa slowa BXVI wypowiedziane na Jasnej Gorze. Jaki moze zrobic z nich uzytek „zdrowa moralnie wiekszosc”, az strach pomyslec. Szczegolnie mam na mysli „swiat mediow i polityki”.

  19. Jakie to nagle papieskie się robią dawne sługi reżimu. Może z rozpędu się jeszcze nawrócą? Może wtedy zaczną słuchać Papieża ze zrozumieniem.
    Nie wolno oskarżać BEZPODSTAWNIE. Jeśli grzesznik ujawni winę, okaże skruchę, postara się zadośćuczynić skrzywdzonym oraz złoży obietnicę poprawy to DOPIERO WTEDY zasługuje na wybaczenie, drodzy neofici papiestwa.

  20. Panie Danielu. pozdrawiam i gratuluje wlasnego blogu: nareszcie bedzie wiecej Passenta (jeden felietonik w Polityce to stanowczo za malo!). Blagam dowalaj Pan tym zakompleksionym ponurakom co sie dorwali do wladzy.

  21. Szanowny Panie Kostrzewski – ojczulek Rydzyk rozbuchał działalność swego radia – bez cudów Panie Jezu – za cichym przyzwoleniem i aprobatą .W taki sam sposób wyrosły niezliczone tłumy posągów jedynego sprawiedliwego który łaskawie zezwalał (boć nie zabronił) na ich budowanie.
    A ponieważ purpurowi pasterze polskiego ludu są tylko ludźmi, przeto wielu z nich rodzaj propagandy uprawianej przez Radio Maryja mógł sprawiać satysfakcję i zaspakajać pychę bez brudzenia własnych wypielęgnowanych łapek.
    Dlatego też uważam że po tych łapkach teraz oberwali – trudno bowiem inaczej odbierać to co powiedział obecny papież . Człowiek zdrowy i dziwnie przytomny.

  22. Panie Danielu, proszę uważać pańska emerytura jest zagrożona.Władcy
    mają długą pamięć i długie ręce.

  23. Alez z Pana samobojca – porownac poglady Benedykta do pogladow Wroga Publicznego IV Rzeczpospolitej Michnika. Gratuluje odwagi, i czekam na reakcje tropiacych tzw. salon. Cokolwiek to znaczy.
    A swoja droga juz mowi sie ze Ratzinger jest Papiezem bardziej liberalnym od Jana Pawla, czeka nas prawdziwa niespodzianka.

  24. Cieszę się, że ma pan swój blog, bo takiego felietonu chyba nie przeczytałabym w POLITYCE, która stała się bardzo letnia i uważająca na słowa. Czyżby redaktor Baczyński przestraszył się niedawnego ataku PiSowców na niego?

  25. Najlepszy wpis póki co. Podpisuję się pod nim każdą kończyną. Ciekawe co na to ten układ, który nocami rozdaje stanowiska swoim współkoalicjantom, te łże-elity w postaci wiadomych ludzi, którzy codziennie nas okłamują. Pewnie prezydent, który przed wyborami zapowniał, że do końca życie będzie wierzący, mógł się lekko zeźlić na Papieża:)

  26. słuchając papieża zastanawiałem się w jaki sposób sympatycy rydzyka i kaczyńskiego będą odkręcać jego słowa. I czytając fora internetowe, zwłaszcza nieocenione formu Gazety Wyborczej, moża doszukać się dwóch wariantów:
    1 – Papież nie powiedziałe tego co powiedział. Tak naprawdę to mu chodziło o potępienie GW i Michnika oraz Tygodnika Powszechnego.
    2. – Papież powiedział to co powiedział, ale czemu tu sie dziwić jak to papież niemiec a wiadomo że niemcy są zainteresowani osłabianiem narodu polskiego i państwa naszego (od krzyzaków poczynając)

    Ciekawe który wariant weźmie góre i w jaki sposób KAczyński to wyjasnie swoim towarzyszą partyjnym że nawet Papież mówi że robą źle. Choć z drugiej strony w poniedziałek maja być obchody 20 lecia TK i premier ma ochotę laskawie przyjść ale juz prezydent z własciwą sobie gracją i wyczuciem chwil powiedział że przyjdzie jak mu zdrowie dopisze do przyjdzie…

  27. Danek będziesz się smażył

  28. Panie Danielu!
    Co za forma , co za forma….
    Dziękuję, gratuluję i …zazdroszczę!!!

  29. tak, tak… niektórzy polscy katolicy będą mieli spore problemy z interpretacją tego co robi i mówi B16. Pozostaje tylko czekać, aż Ojciec Dyrektor i jego siepacze przypuszczą atak na NIEMIECKIEGO papieża… 🙂

  30. Pani JadwigA. W pelni sie z Pania zgadzam. Jedynie nie rozumiem pasywnosci Jana Pawla w tej sprawie. Jak juz ktos wyzej napisal, tym ktorym nie spodobaja sie slowa Benedykta zaczna doszukiwac sie kolejnego niemieckiego spisku,majacego na celu wykupienie,oslabienie,wynisczenie itd. narodu polskiego. W przypadku Jana Pawla tych argumentow byli by pozbawieni. A nie chce mi sie wierzyc, iz obecne radio rzadowe:-) cieszylo sie sympatia wczesniejszego Papieza. pozdrawiam

  31. Chcialbym dodac,iz wlasnie za takimi tekstami Pana Passanta tesknilem. Jest to jedyny blog, ktory regularnie czytam w internecie. Tak trzymac!

  32. Zgodnie z jedną teorii w prawoznawstwie nie ma prawa bez jego interpretacji. Każdy przepis nic nie znaczy dopóki nie zostanie zinterpretowany.

    Nie wdając się w ocenę słuszności tej tezy, można zauważyć pewną analogię. Słowa odnoszące się do historii, w tym również do lustracji nic nie znaczą . Dopiero ich analiza przez antysalonowe autorytety IV RP umożliwia na dogłębne poznanie „jedynie słusznego” znaczenia papieskich wypowiedzi.

    Zdaniem panów typu „shocking truth”(wielu ich popularnym blogu http://galba.blox.pl/html) papież nie mówił o lustracji tylko o … różnicy zdań ze swym poprzednikiem dotyczącym przepraszania za przeszłe winy kościoła. Oryginalna to koncepcja , ale jak pięknie wpisuje się w prolustracyjny trend. Co prawda stwierdzenie , że Benedykt XVI przyjechał do Polski i tu spiera się z nieżyjącym Janem Pawłem II może przeczyć zdrowemu rozsądkowi, ale nie takie teorie są przedstawiane po drugiej stronie lustra.

    Gdy Jan Paweł II tuż przed referendum wygłosił słynne” Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej” to podobno chodziło „Europę Ojczyzn” a nie broń Panie Boże o eurototalitarystów z Brukseli

    Panie Danielu, internaucie woodya teraz to nas dopiero czeka kabaret. Jak przekręcić słowa Benedykta ,jak pociąć i wkleić, jak zinterpretować, tak aby jeszcze raz się okazało, że papież kocha Radio Maryja, a jak nawet coś dziwnego powie to przez swoja podświadomą niemieckość.

  33. TEKST ŚWIETNY!!!
    Czytam POLITYKĘ od wielu lat i zawsze ceniłam umiar w prezentowaniu poglądów i stanowisk.
    Zgadzam się jednak z Martą!!!
    Sytuacja zagrożenia demokracji, zawłaszczania państwa, pogardy dla społeczeństwa obywatelskiego wymaga zdecydowanej reakcji (i redakcji..).
    Spotkanie BXVI z członkami Trybunału Konstytucyjnego nie załatwia wszystkiego…
    Piszcie o tych zagrożeniach póki jeszcze jest to możliwe!!!!!

  34. a i tak wszystkiemu winna jest PO.

  35. Tak sobie myślę, że Benedykt przyniesie z sobą trochę normalności..

    A Pan, Panie Danielu jak zwykle mistrzowsko przelewa na papier (monitor) komentarz. Jak dobrze poczytac coś mądrego ..

  36. uśmiałem się, doskonały komentarz. Padam do nóżek Pana redaktora 🙂

  37. Droga Halszko, nie wierzę, że wierzysz w to, co napisałaś. Oczywiście, że nie jest stokroć gorzej niż w komunie: można poczytać teksty Passenta takie jak powyżej, można się zdrowo pośmiać (na łamach i publicznie) z groteski fundowanej nam przez rządzących, można liczyć na zmianę ekipy, można przekonywać i dyskutować, można mieć nadzieję. Myślę, że to z Twojej strony tylko taki zwrot retoryczny.
    A tak poważnie: piękne i mądre słowa Benedykta XVI przekazane zostały z konieczności w sposób wyważony i ogólny (choć oczywiście nie ogólnikowy). Dlatego myślę, że tym , którzy będą chcieli przekręcić i odwrócić znaczenie papieskiego przekazu, przyjdzie to bez zbytniego trudu, zwłaszcza, że mogą czerpać z bogatego dorobku ostatnich miesięcy w dziedzinie przeinaczania, instrumentalizacji i najzwyklejszego kłamstwa. Nie przejmowałabym się tym: przeciwnie, czytanie i słuchanie takich „komentarzy” może dostarczyć niezłej rozrywki. Wiadomo, uderz w stół, a nożyce się odezwą.

  38. Do shocking truth- to juz pomarzyc sobie nie mozna???? Wszak marzenia czynia ludzi szczesliwymi!!!!

  39. do galopujacego majora – mam wrażenie że nie beda sie specjalnie kłopotać klejeniem słów papieża. Styl jaki wybierają ludzie tacy jak „galba” (z blogu galba.blox.pl) opiera się na zakładaniu z góry ze ten kto nie popiera ich pogladów jest agentem czy czyms w tym rodziaju. Papieżem B16 specjalnie nie bedą sie przejmować bo raz ze maja „swojego” JPII któremu można juz dziś przypisać dowolne słowa czy idee bez konieczności weryfikacji (jednocześnie wykreślajać z pamieci takie „nieszczęsne” wydarzenia jak zaproszenie Kwaśniewskiego do papamobilu) a dwa że jutro B16 wyjedzie i po kłopocie (na wszelki wypadek może opisać jakiegoś kolejnego ksiedza w gazecie ze agent)

    Sympatycy lustracji jak i całej tej „IVRP” wiedzą że teraz jest ostatni moment kiedy mogą swoje koncepcje zrealizować. Nie bardzo juz wiadomo po co musza to realizować – IV RP zmarła w objęciach Leppera i Giertycha zanim sie jeszcze narodziła a dla lustracji mimo tych wszystkich lat i wielkich wysiłków nie udało sie wymyśleć lepszego uzasadnienia niż popspolita zemsta (stąd pewnie ta nerwowość i te wszystkie okrzyki o ubekistanie i łże-elitach). Ale wiedza ze albo teraz albo nigdy. I gnają przed siebie w poszukiwaniu wyśnionego ubekistanu bo w końcu gdzieś on musi sie ukrywać. Zresztą – jak się od lat mówi że wszystkiemu winni są agenci to trudno teraz wstać takiemu Kaczyńskiemu i powiedzieć że jednak plotło sie głupoty.

  40. To co robi papież, przechodzi ludzkie pojęcie. Zachowuje się tak jakby nigdy nie słuchał Radia Maryja! Sprawdza się przepowiednia dotycząca końca świata mającego nastąpić po śmierci Jana Pawła II…nasze dni są już policzone.
    Pozdrawiam serdecznie!:-)

  41. Chyba się Panu coś stało, upału nie było. Nie mogę uwirzyć, że to Pan napisał.
    z poważaniem

  42. …ten sam Trybunał, który podniósł rękę na projekt ustawy o dostępie do zawodów prawniczych 😉

    A tak serio mówiąc, oprócz słów jest jeszcze coś takiego, jak wykładnia, a przez wykładnię rozumiem zespół czynności zmierzających do ustalenia znaczenia i zakresu wyrażeń języka. Jakich dyrektyw w tej sytuacji użyjemy, to od interpretatora zależy.

  43. Chcemy, czy nie, zaden papiez nie bedzie wyrazal sie jasno i kazdy bedzie w swoich wystapieniach zamieszczal takie rzeczy, ze czlowiek odpowiednio utalentowany znajdzie tam nawet pochwale aborcji, eutanazji i orgietek. Wystarczy odpowiedni aparat myslowy i zdolnosci do kreatywnej ksiegowosci…tj. chcialem rzec – egzegezy 😉

    Denerwuje mnie to do tego stopnia, ze naprawde wolalbym, zeby ani Jan Pawel, ani Benedykt, ani zaden inny Pius nie mowili NIC o takich sprawach. Przynajmniej oszczedziloby nam to klotni, czyim ktory papiez jest autorytetem. Bo poki co wychodzi na to, ze wszystkich i nikogo.

    Pozdrawiam wszystkie lze-elity 😉

  44. Oj Panie Passent, WSI chcecie wykorzystywac do zbadania, poznania, rozbijania. Toz to siedlisko ukladowej ferajny, wychodowane na zdrowej i tlustej tkance polskiej generalicji. Dlugi cien WSI pada zapewne w poblize Benedykta, inspirujac do antpolskich wystapien.
    Ale niech sie Pan nie boi, od czego w koncu mamy Centralne Biuro pana Kaminskiego? Przeswietla, wyjasnie, repolonizuja Stolec Piotrowy. Nie bedzie niemiec…

  45. Wpis na 6+ – Mistrzu :)))

  46. Wyrzuciłam telewizor, radio i gazety dopóki ostatnie echa pielgrzymki nie wrócą do Watykanu, jedyne miejsce gdzie zaglądam to ten blog. I och, co za ulga, że są jednak ludzie, którzy po prostu myślą

  47. Panie Danielu !!!!
    Co się stało?? Dziś niedziela a ostatni wpis z piątku.
    Ja rozumiem, że weeekand, że pełno Papieża w mass mediach i trudno się skupić na blogu. Jednak mimo wszystkich przeciwności proszę nas nie pozbawiać czytania Pana celnych komentarzy.

  48. I tak skończyła się pielgrzymka papieża-Niemca do Polski. Zobaczyć tam na Balicach także wyrokowców czy rozwodników piastujących ważne funkcje państwowe dla mnie brzmiało jak kpina. Czy to nie relatywizm moralny?

  49. A ja mysle, ze ta wizyta miala, jak malo ktora, swa absolutna i bezwzgledna wartosc.

  50. świetny tekst 🙂

css.php