Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

15.12.2006
piątek

Goodbye, czyli won

15 grudnia 2006, piątek,

ŁYŻWA – WON! A nie pisałem na tym blogu, że albo łyżwa, albo koalicja? Wystarczyło zdjąć łyżwę i już po zamachu stanu. To nawet nie był zamach na łyżwach hokejowych, tylko na figurowych, i to starego typu, przykręcanych do buta. Takie łyżwy mogą pamiętać tylko najstarsi z Państwa, albo są do obejrzenia w muzeum sportu. Żeby wyrzucić taką łyżwę, premier Lepper nie musiał nawet zdejmować buta. Najbardziej żenujące było to, że Lepper wyrzucił Ł. osobiście i własnoręcznie, jak z prywatnej partii, z własnego folwarku, który wchodzi w skład folwarku koalicyjnego. Ciekawe, co teraz myśli min. Aleksander Szczygło, szef Kancelarii Prezydenta, który bronił Łyżwy przed samosądem mediów. Czy wstawi się za Łyżwą u przewodniczącego Leppera, czy zaprotestuje przeciwko ferowaniu wyroków, epatowaniu, czy nadal będzie kazał czekać na wnioski prokuratury etc.?

MŁODZIEŻ WSZECHPOLSKA – WON! A nie było kilka dni temu na naszym blogu wpisu pt. „Won!”? Premier Kaczyński, jak to się dawniej mówiło, „poleciał po skrzydłach” – erotycznym i swastykowym, tak jak Gomułka pozbywał się rewizjonistów i dogmatyków – i odnowiona moralnie koalicja wzbiła się do lotu. Kto uważa, że „Łyżwa” to było jedyne zgniłe jabłko w skrzynce zdrowych koszteli oraz że MW można strzepnąć z rękawa jak popiół z papierosa – ten się rozczaruje. Dopóki u władzy będą Kurski, Wierzejski i Lepper oraz inne Farfały, dopóty nic dobrego nas nie czeka. Zresztą, nawet gdyby premier i tych orłów się pozbył, to pozostanie na placu boju prof. Ryszard Legutko, który wszystko zrozumie i wybaczy.

JAN SULMICKI – WON! Jeszcze przedwczoraj nikt o nim nie słyszał, wczoraj profesor nadzwyczajny Jan Sulmicki był kandydatem Prezydenta RP na stanowisko prezesa NBP (nawet najstarsi ekonomiści pytali, kto zacz), a dziś sam się wycofał. Tajemnicza sprawa. Prezydent wskazał na prof. Sulmickiego z dumą, jako na swojego kandydata, którego nikt (żadne lobby) mu nie suflował (w tym kryła się przygana dla tych, którzy usiłowali suflować). Leszek Balcerowicz wypowiedział się o kandydacie na swojego następcę bardzo wstrzemięźliwie i dyplomatycznie:

Ma przygotowanie akademickie i pracował w administracji publicznej.

Trudno o bardziej lodowatą opinię o swoim byłym doradcy. I okazało się, że Balcerowicz znów miał rację, a PiS nie ma rozeznania wśród wykształciuchów (na szefa NBP można wybrać Artura Zawiszę czy innego ze swoich specjalistów od bankowości). I znów będzie jak z kandydatami na członków Trybunału Konstytucyjnego – wybór w ostatniej chwili, bez dyskusji, byle swój, byle prędko. Marek Jurek zarządzi głosowanie i nowy królik z kapelusza zostanie prezesem. Na trzy tygodnie przed odejściem Balcerowicza nie wiadomo, kto stanie na czele NBP i Rady Polityki Pieniężnej. Na szczęście Łyżwa jest wolny! Jeżeli mogę zasuflować, to może zachować Balcerowicza na bis?

SIKORSKI – WON? Minister Radosław Sikorski, jeden z najzdolniejszych ministrów w tym gabinecie cieni, jest na wylocie i tylko patrzeć jak wsiądzie do F16, żeby wylądować w USA (odkąd przestał być poddanym Jej Królewskiej Mości, będzie musiał mieć wizę). Sikorski źle zniósł nominację Macierewicza, ale ją przełknął, źle zniósł odebranie sobie wyłącznej kontroli nad wywiadem, ale przełknął, źle zniósł brak akceptacji Prezydenta dla odwołania dowódcy Wojsk Lotniczych, ale – przełknął, źle znosi myśl o degradacji Jaruzelskiego, ale ponieważ jest to myśl bliska Braciom – przełknął. Teraz jego los jest w rękach koncernu Lockheed. Jeszcze kilka zepsutych F16 i bracia powiedzą „goodbye”, czyli won!

WAŁĘSA – WON! Podczas sejmowych obchodów XXV rocznicy stanu wojennego, Marszałek Jurek nie wspomniał, że na galerii siedzi b. prezydent Lech Wałęsa. Marek Jurek, który pofatygował się do Londynu, do Pinocheta, nie pofatygował się na galerię do Wałęsy. Biorąc pod uwagę, że dzisiaj rządzą przeciwnicy Wałęsy, dobrze, że nikt nie powiedział byłemu prezydentowi „goodbye”, ani nie chce go zdegradować ze stanowiska kaprala.
 
 
PS. Miłośników twórczości Agnieszki Osieckiej informuję, że dzisiaj, w piątek, 15 grudnia, o godz. 19.05 TVP II nada retransmisję koncertu galowego dorocznego, ogólnopolskiego konkursu na interpretację Jej piosenek, pt. „Pamiętajmy o Osieckiej”. To był świetny koncert – gorąco polecam!!!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 87

Dodaj komentarz »
  1. Jak dla mnie to starszy brat zadzwonił do młodszego i powiedział: Co ty wyprawiasz? Przecież ja z Zytę namawiam żeby przeszła na prezesa NBP bo wtedy Kazia wsadzę na jej miejsce a ty mi tu wyjeżdżasz z jakimś Sulmickim!

  2. Ale nie jest aż tak źle, pozycja pani minister Fotygi wydaje się być niezagrożona.

  3. Gdyby chcieć zobrazować te gesty i konwulsje, to należałoby przywołać obraz posła Janowskiego po przedawkowaniu niewiadomoczego. Już nic nie jest w stanie mnie zdziwić, jeśli chodzi o działania obecnej ekipy.
    Zastanawiające jest, co by nastąpiło, gdyby gen. Jaruzelski zamiast ogłaszać stan wojenny, bo podobno był zupełnie zbędny,a nawet zbrodniczy, oddał władzę ówczesnej opozycji. Chętnie obejrzałabym taki film, z założeniem, że nie weszli, że z nas zrezygnowali, że nawet kurka z gazem nam nie zakręcili, że w atmosferze zrozumienia i poparcia ze wschodu i zachodu nasza wspaniała opozycja – ta czysta i nieskalana żadną współpracą – odzyskała jednocześnie WSZYSTKO! Takie IDEOLO wszechrzeczy!
    Wypadałoby tylko wygodnie się rozsiąść w fotelu i popatrzeć na katastrofę. 😀

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jak Pan sądzi? Czy wkrótce ktoś powie Narodowi – Won? Bo rządzący są ZAWSZE dobrzy [pamiętam co najmniej od 1956 roku]…

  6. Na końcu brakuje jeszcze: „Passent – …..!”

  7. Marek Jurek to może Wałęsie buty czyścić. A Sikorskiego żal. Jedyny porządny i z głową.

  8. WRONA – WON

  9. Zyma.Es.
    Bohaterze!!! Spóźniłeś się! Ale tylko 25 lat!
    W XVII wieku niejaki Krupa [szlachcic – a jakże!!!] usiłował w Ziemi Wiskiej zwołać pospolite ruszenie przeciwko Krzyżakom [nieistniejącym, o czym być może nie wiesz, od ponad stu lat]. stąd poszło powiedzenie – KRÓL JAGIEŁŁO BIŁ KRZYŻAKI I PAN KRUPA CHCIAŁ BYĆ TAKI!!!
    Proponuje jeszcze wznieść okrzyki: PRECZ Z NAJAZDEM TATARSKIM NA ŚLĄSK! oraz INDIANIE DO INDII!!!

  10. Jurek tak zrobil? Z Walesa? Strasznie lubie naszego marszalka, czlowiek honoru!

  11. Panie Danielu,
    jak tam? Złożył Pan już pozew autolustracyjny? Czy może jednak status pokrzywdzonego?

    pozdrawiam
    Bernard

  12. Nie wierzę, żeby LPR na serio zerwała związki MW. Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że wszyscy działacze z MW znaleźli się w tym ruch młodych LPR. Mogę sie z każdym blogowiczem założyć o stówę że jak sprawa ucichnie to ten cały ruch zostanie rozwiązany a LPR nawiążą ponownie kontakty z MW. Jaka jest wasza opinia na temat tego rozporządzenia o ocenach z religii sądzę, że należałoby w ogóle usunąć religię ze szkół podobnie jak wydziały teologiczne z uniwersytetu. Nie sądzę, żeby frekwencja na lekcjach religii poprawiła się po wejściu w życie tego rozporządzenia. Co do gimnazjalistów to wiadomo to jest jeszcza podstawówka i może posłuchają ale co do młdzieży licealnej to zapewne po wejściu tego rozporządzenia frekwekncja jeszcze bardziej się obniży.

  13. Mała dawka codziennego jadu.

    To też metoda na publicystykę polityczną. Zaraz przecież będą głosy zachwytu.

  14. Witam Panie Danielu
    Proszę zobaczyć, jaki zbawienny wpływ na Leppera&Giertycha ma koalicja. Niema, co ukrywać, że się chłopaki rozwijają. Jeden potrafi juz wywijać akrobacje na cienkim lodzie bez jednej ‚Łyżwy’ a drugi jednym magicznym ruchem odcięcia się od wszechpolaków rozwiązując tym samym definitywnie problem neonazistów.
    Miód malina, to jeszcze nie IV RP, ale już gdzie niegdzie w górskich strumykach płynie mleko.

    COMON MISS FOTYGA!

    Pozdrawiam.

  15. A kto wyslizga Leppera jesli zarzuty przeciw niemu się potwierdzą ?Oj, żenująco niski jest poziom naszych „polityków”.co mądrzejszy niestety , do odstrzału; zostają najmierniejsi i najwierniejsi.

  16. ja bym jeszcze dodal (po porannej lekturze drugiej strony GW “targalski WON” i to najlepiej hmmm nie wiem gdzie bym go wyslal bo zadnemu krajowi takiego oszoloma nie zycze. “Jeśli Polska ma dlatego nadawać audycje po esperancku, bo jest dumna z Zamenhofa, to Izrael też powinien nadawać po esperancku.” krew mnie zalewa :/

  17. Geralt (z 10:46),
    Do tej pory sądziłem, że jestes sztywniakiem. Przekonałem się, że masz zjadliwe poczucie humoru.

  18. Bardzo trafne. A w trafności Panskich spostrzeżen uewniły mnie dodatkowo niektóre komentarze, mimowolnie potwierdzające, że ma Pan rację w tym co Pan pisze.
    Pozdrawiam i w związku ze zbliżającymi się Świętami zyczę Panu i Pańskiej rodzinie wszystkiego najlepszego, a sobie abym mógł jak najdłużej czytać Pańskie felietonowe perełki.

  19. Dawno, dawno temu, na zebraniach partyjnych i szkoleniach straszono mnie
    – panami Kuroniem i Michnikiem – regularnie,
    – panem Moczulskim i Jego KPN – często,
    – panami Geremkiem, Micewskim, – od czasu do czasu.
    W 1980r doszli Wałęsa, Gwiazda, Pinior i Labuda, i inni działacze 1-szej Solidarności. Nikt mnie nigdy nie straszył panami Kaczyńskimi, panem Jurkiem, Macierewiczem ani nawet dr nauk rolniczych – Janowskim. Czasem prelegent m,ówił coś o „dowcipkującej opozycji” czyli o ludziach, których opozycyjność polegała na opowiadaniu sobie wzajemnie kawałów politycznych w wielkiej konspiracji, ewentualnie na wygłaszaniu pogadanek czyli o szkoleniach partyjnych a reburs.
    Im dalej od owych lat przełomu, tym więcej kombatantów. Obecne władze pochodzą z owej dowcipkującej opozycji i mają chyba ogromne kompleksy. Może to stąd się wszystko bierze?

  20. Monsieur Bernard popada już w bezmyślnizm totalny

    Z jakiej to paki Daniel Passent ma występować o „status pokrzywdzonego ” ???

    Skoro, na przykład, nie czuje się on przez nią „pokrzywdzony” ???? (bo i jak, jeden z najbardziej wziętych publicystów i generalnie bonvivantów PRL nagle będzie swe domniemane krzywdy wyciągał ??? Że niby co, np. prof Garlicki na niego do SB donosił ??? A tow. Rakowski te donosy czytał i do kosza wyrzucał ??? )

    Bo taka jest a-logika IV RP (wymawiac jak splunięcie) ???

    Monsieur Bernard, niektórzy czniają a-logikę IV RP, gorąco do tego samego namawiając Autora.

    Zacząć debatować z pikadorami IV RP na ich gruncie byłoby skończoną głupotą, a ta gruncie głupoty nie da się z Wami wygrać, pokonacie nas doświadczeniem 🙂

    PS
    Ja na przykład nie byłem żadnym agentem (z trudnością się wiekowo na lustrację łapię – musiałbym być Przewrotnym Kapusiem Licealnym :))) a zupełne ale to zupełnie nie czuję sie „pokrzywdzony przez PRL”
    I co, też mnie Czwartorzeczpospolity Bernard do Instytutu Patologicznej Nienawiści (w ogóle nie wymawiać, tylko spluwać) będzie wysyłał ???

    (nb wysyłał mnie będzie magister Ziobro, z tytułu wykonywanego przeze mnie zawodu, ale pies go z tym trącał, to poza zakresem dyskusji)

  21. Polska rządzą po prost zwykłe niedołęgi .Tylko zwyłym niedołęgom „udaje” się robic wszystko inaczej jak zamierzają.Po pierwsze prawo – wszystko co uchwali sejm /pod rządami niedołęgów/ nie jest zgodne z prawem.Po drugie sprawiedliwość -sprawiedliwe jest to co niedołęgi uznają za sprawiedliwe.Teraz mają „swój” Trubynał Konstytucyjny to będzie im lżej.Prokuratura aresztuje ,a pózniej szuka dowodów i trzyma w areszcie aż znajdzie a najczęściej nie znajdujw. Po trzecie moralność – tu zostały pobite wszyskie rekordy,nie trzeba ich opisywać.Zapytam tylko,czy olewanie prez Prezydenta IV RP ,orzeczenia Sądu Najwyższego,jest nie tylko łamaniem prawa czy równierz zasad moralności.

  22. Schizożenada!!!!!!!!!

  23. Diaspora jest „czujna”- 5. 12. 2006 ( Albo – nie!)

    Pukanina czy pukawka?

    Puk-puk – kto tam? To ty „rysiu”? Nie! – to ja „bor-mann”.
    Juz wrociles z „kabackiego” lasku? To dobrze, wez gar, gas
    i zrob cos dla „pani kani”.

    Aaa, co tutaj slychac? Dementuja, moze tez na pokaz.
    Ludzie maja „zwarcia” juz tylko w glowach. Jedni sie „wsty-
    dza, drudzy sie nie boja. „Szczygiel” koluje nad „kukulczym
    gniazdem”, on i ta reszta to nie byla kometa Halleya, tylko szybujace „dzikie labedzie” – to jest ten „bleus” – jak na jazzo-
    wym festiwalu w Montreux. Blog? – (14°°? ) ma chyba
    kaca – jeszcze spi.

    A co z „wielka pardubicka?” – jak narazie rownaja „tor”.
    Ciekawe kto bedzie „glücklich ?”, moze z grobu wstanie
    -Revolutionär – Arzt – Traumtänzer – Kultfigur , Che’gueara?
    Redaktor D. P. ma „zwarcie” z „polityka”.
    Mgr. „Kwacha” i prof. M. Belka „wracaja” z diaspory ra-
    towac samotnego „sokratesa”, chyba juz w trojke
    – z „odsiecza”. A co z „lyzwa?” Wyglada na to, ze jak sie
    „wziol” musial byc „tepy”. Juz nie wisi na „wlosku”,
    wypoczywa w hotelu na „saskiej kepie” R. D. P. zaklada
    „panczeny” i chce sie scigac z koalicja na warszawskim
    Torwarze – sport to zdrowie, trzeba miec jak „monety”

    — Political fiction & fiction Literatur —-

  24. Feliks Stychowski,

    przeslij mi adres twojego dealera 🙂

  25. Że kandydat na prezesa NBP już nie ten.Tak miało być.Naprzód wymienia się kogoś kompletnie nieznanego(kto to jest?pytają wszyscy),potem w ostatniej chwili przyklepuje się tego kogo chcieli od samego początku.Taka jest polityka JK ciągle to widać.Ogólnie jestem za Balcerowicz bis.
    A co do LPR i MW to mi wygląda na bielenie ścian (jakie kiedyś na wiosnę robili na wsi,chałupa stara i się rozpada ale pobielić trzeba)
    A tak na marginesie może ktoś mi wytłumaczy dlaczego niektórzy zioną taką nienawiścią do Michnika?Żonę któremuś poderwał,czy coś????

  26. servicio,

    wlasnie w malych dawkach jad jest prawie nieszkodliwy, czesto pobudza, a dodatkowo istnieje spora szansa, zeby sie tej jad uodpornic. Dopiero wieksze dawki jadu zabijaja, tak jak to jest w przypadku wielu innych publicystow, ktorzy swoim dziennikarstwem dorownuja polonowi 210.

    Ale Ty z pewnoscia nie wiesz, o kim mowa…

  27. Panie Danielu, ja bardzo przepraszam za szczerść, ale dzisiaj warto było tu zajrzeć jedynie dla komentarza Feliksa Stychowskiego.

  28. Johny liczy na to, że sprawa przyschnie.
    Nie złoży pozwu, nie spróbuje się oczyścić bo wie jaki byłby tego skutek…

  29. I oczywiście warto też było tu kliknąć dla wiadomości o retransmisji konkursu piosenek Agnieszki Osieckiej dziś wieczorem. Czekam niecierpliwie. Jeszcze tylko – aż!!! – trzy i pół godziny.

  30. Jurato :
    Twoje spostrzeżenie o Kombatantach jest kryształowo prawdziwe . Liczba kombatantów wzrasta w miarę upływu lat. Kiedy ci z AUTU postrzegają , jak dobrze być Kombatantem ,bo można” podleczyć „i jednocześnie uszlachetnić swoje życie ,choć faktycznie , zaniedbane z własnej nie przymuszonej winy .Podobnie było po II wojnie kiedy ZBOWiD rósł w siłę , tak jest teraz, kiedy Kaczyńscy i ich Towarzystwo wychodza na czoło Kombatantów . Kombatantem nr. 1 jest dla mnie Adam Michnik , a grupie pod wspólną nazwą Kaczyńscy – powiedziałbym chętnie Goodbay-czyli WON.

    Z Serdecznym Pozdrowiem
    Waldemar

  31. Daniel Passent pisze: ” Minister Radosław Sikorski, jeden z najzdolniejszych ministrów w tym gabinecie cieni”

    Skoro tyle przełknął, to musi mieć niezły przełyk. 🙂

  32. Hm, oglądanie Pana oczami sceny politycznej wydaje się nader inetersujące.
    Z tego co pamietam, Pan o Wałęsie zawsze tak ładnie mówił, hm, no rozumiem teraz ,że jak Marek Jurek nie był u Wałęsy,toż to skandal straszny.
    Gratuluję również wielbilcieli, zwłaszcza tej Pani, co to na zebranich parrtyjnych o opozycji sie nasłuchała.
    Najszczersze gartulacje.
    Johny;)

  33. Waldemarze i Jaruto:
    J. Piłsudski [ swego czasu dla niektórych `Towarzysz Wiktor`, dla innych – socjał, ewngelik, terrorysta, austriacki kondotier i mason], do którego przyznają się dziś WSZYSCY [poza Giertychiadą ale kto dziś przyznaje się do Giertychów?] – antysocjaliści, katolicy, kler, ludowcy [których Dziadek, jak całą wieś, miał w … miejscu ustronnym]-mawiał – podobno – , że gdyby miał tylu legionistów ilu miał potem kombatantów, to sam by wygrał tę `pieprzoną` wojnę. I coś w tym jest. Znałem `kombatanta` starszego ode mnie o 3 lata [ja z 1941 roku] – kaprala AL. Znam byłego sekretarza POP, obecnie zasłużonego w walce z`komuną`. Znałem weterana chodzącego na spotkania kombatanckie z młodzieżą, który do 1989 roku wyzwalał kraj z kierunku `płynie Oka`, a w rok później twierdził, że do ukochanej Ojczyzny szedł stamtąd, gdzie „czerwone maki na Monte Cassino…`.
    Prawdziwych walcżących ubywa – na drodze naturalnej eliminacji lub na skutek oczerniania [nawet pośmiertnego]…
    Będzie przybywało zjamniczałych bulterierów – wielorasowców i kombatantów honoris causa…
    Już dziś, gdyby zrobić spis strajkujących w latach przez 1989, okazałoby się, że nawet zarodki świeżo poczęte…
    Co z takimi robić?
    Ja mam tylko jedno lekarstwo
    – puszczam sobie piosenkę J.T. Stanisławskiego ‚Chłopaki, płynę z wami…”.

  34. Nasz pan prezydent znowu zabłysnął, jak gwiazda pierwszej wielkości! 🙂
    Na szczycie w Brukseli wygłosił do otwartego mikrofonu tekst prywatny, że odpowie na jeszcze jedno pytanie dziennikarzy – byle nie tej małpy w czerwonym – małpą okazała się dziennikarka z TVN – nie pomnę nazwiska.
    Szefowa gabinetu prezydenta wyjaśniła, że pan prezydent często wyraża się o dziennikarzach i nie tylko w sposób żartobliwy, lub pieszczotliwy. Wobec takiego postawienia sprawy, „małpa w czerwonym” mogłaby się poskarżyć na molestowanie. Czy ja dobrze rozumuję 😀

  35. Torlin
    Sikorskiego może i żal, ale mam wrażenie ,że na własną prośbę jest molestowany.Może mialam w życiu szczęście, ale nawet nie wiem jak to jest , kiedy podległość szefowi mogła oznaczać jednoczesną rezygnację z własnych koncepcji… no , inny był rynek pracy, można było sobie pozwolić na taki luksus.

    Wszystko jest dobre lub złe …nie samo w sobie, lecz w pewnych okolicznościach. Mnie się tylko marzą stosowne proporcje.
    Zdumiewa mnie, jak jakość życia społecznego przenika nawet do zabaw dziecięcych, jeśli chce się dokuczyć rówieśnikowi mówi się do niego ..ty ubowcu,.. albo ormowcu.Swoista lustracja.
    R.Giertych jako karę dla uczniow ustanawia m.in….głośne czytanie dla rówieśników

    Panie Danielu zaciekawiła mnie dedykacja wiersza „Pożegnanie Polski” B.Okudżawy
    A.Osieckiej. Może coś na ten temat?Byłabym zobowiązana
    Oczekując na normalną zimę przesylam serdeczne pozdrowienia.
    Halszka

  36. MAŁPA W CZERWONYM – WON! Miałem uczucie niedosytu – czemu dałem już wyraz – czytając dzisiejszy wpis. I nie wiedziałem dlaczego? Ale sprawa się wyjaśniła. Otóż jak się okazuje podświadomie doskwierał mi brak rutynowego już ostatnio oburzenia pana Daniela na polskie media, zwłaszcza radio i telewizję, które a to go zdejmowały z anteny, a to robiły mu koło pióra, i w ogóle jeśli chodzi o jego osobę były wyjątkowo wredne. Widać jednak w momencie, gdy pisał dzisiejszy kawałek zabrakło mu „w tym temacie” amunicji i tym razem odpuścił. Natura jednak nie znosi próżni, i życie szybko wypełnia każdą lukę. I oto jest amunicja, brakujące ogniwo, pasujące jak ulał do łańcuszka codziennych oburzeń naszego Gospodarza. Pojawiło się ono w osobie czerwonej małpy, którym to mianem Prezydent IV Rzeczpospolitej Lech Kaczyński obdarzył Ingę Rosińską z TVN24, mówiąc jej WON!!! (won od mikrofonu), gdy Bogu ducha winna chciała mu zadać w Brukseli pytanie w imieniu wszystkich Polaków. TVN24 w sumie jest telewizją prawicową, i w sumie nic dziwnego, że prezydent mówi jej WON, skoro jego brat mówi WON prawie całemu prawicowemu betonowi. Nie o to jednak chodzi. Chodzi o to, że gdyby rzecz zdarzyła się na przykład wczoraj, pan Daniel miałby dzisiaj brakujące WON do swojej WON-listy, a wtedy ja nie czując niedosytu, nie nie wyszedłbym na głupiego, który nie wiadomo czego się czepia.

  37. ANCA

    Napisz prosto do Prezydenta. Oto adres:
    „Listy Małpa Prezydent PL”

    Kto nie wierzy, niech sprawdzi.
    Andrzej B.

  38. Jacobsky pisze:

    Feliks Stychowski,

    przeslij mi adres twojego dealera 🙂

    … ja prosze dodatkowo o kontakt do architekta wiezy Babal 🙂

  39. Narodowi jednak podobają się te „przepychanki” , skoro wzrasta poparcie dla PiS.Ja zachowuję się jak pies Pawłowa na widok pewnych polityków:wyłączam telewizor.Nasi rządzący doszli do perfekcji w nagłaśnianiu bzdur, a istotne sprawy „zamiatają pod dywan”. Po prostu naród wszystko kupi. Tylko jak długo ma trwać ten mierny spektakl?

  40. Grażyna pisze:
    Narodowi jednak podobają się te “przepychanki” , skoro wzrasta poparcie dla PiS.

    Bo wprawdzie nie ma chleba, ale za to są igrzyska 😉

  41. Proponuję, aby na następną koferencję prasową w pałacu prezydenckim wszyscy dziennikarze ubrali się na czerwono. W ramach poparcia ,,polski solidarnej”. 😉

  42. Jest porazajace ze poparcie dla PIS w dalszym ciagu utrzymuje sie na okolo 30 % ….
    Zastanawiam sie co jeszcze musza zrobic rzadzacy by im spadlo poparcie ??!!!
    Czy ten narod jest tak glupi , by wierzyc w podobne brednie ???
    A moze mial racje J.Kurski nazywajac polakow ciemna masa ???
    Sadzac po rezulatatach nie mylil sie !!!

  43. haha Niecierpliwie czekała i się doczekała, tak jak i ja. Olsniony młodzieżą tak cudownie interpretującą ponadczasowe teksty Agnieszki Osieckiej. A zwłaszcza refren jeden aktualnością przypadł mi do gustu cyt; i chodzi o to , żeby nie być idiotą” – mówiącego szeptem o małpie w czerwonym żakiecie. Dobranoc , dobranoc

  44. lambda, dzięki za ten wpis (g. 14.53).
    Mnie też takie myśli przeszły przez głowę (wziąwszy pod uwagę ewolucje wywijane przez Jarosława K). I natychmiast przyszło mi do głowy, że to wytwór „chorego umysłu” i zaraz potem zasmuciłam się, że to mój umysł. Pocieszasz mnie tym wpisem, bo może tylko próbujemy wymyślać – „Co chory umysł by wytworzył?”. Może na tym polegają doychczasowe „sukcesy” Jarosława K., bo nikt przy zdrowych zmysłach nie jest w stanie przewidzieć jego dalekosiężnych ruchów. A więc nie wśród szachistów należy poszukiwać strategów zdolnych ich pokonać, ale wśród pacjentów…

  45. Ze Kaczynskiemu sie wypsnelo – jeszcze potrafie zrozumiec, choc nie pochwalam.

    Ale ten upor, zeby isc w zaparte i nie powiedziec potem niczego, co by moglo wygladac na „przepraszam” – jest przerazajacy.

    Wskazuje nie tylko na prostactwo. Ale i na cos gorszego: tam musza panowac bizantyjskie stosunki, ze nikt mu nie smie powiedziec, zeby po prostu zachowal sie przyzwoicie, przeprosil – i zamknal sprawe.

    Ja sluchalam oslupiala, jak niejaki minister Krawczyk, oblany purpurowym rumiencem, wil sie dzisiaj i wykrecal w TVN, zeby sie nie zajaknac w strone jakichs przeprosin.

    Najwyrazniej takie otrzymal instrukcje. Kaczynskiemu wydaje sie, ze jest nieomylny, i cala ta halastra wokol niego musi mu przytakiwac.

    Minister Fotyga sluchala z usluznym usmiechem slow swojego idola, ktory zapytany dzisiaj o swoje wczorajsze zachowanie, rozkosznie sobie zartowal, ze on o podsuchach nie rozmawia, i nie mial zamiaru komentowac wygladu pani Rosinskiej, ktora jest wrecz przeciwnie.

    Pani Rosinska moglaby mu odpowiedziec, ze nie zalezy mu na prezydenckim uznaniu dla jej wygladu, a ja bym jeszcze dodala, ze z wygladem pana prezydenta komentowanie damskiej urody jest wysoce nie na miejscu. I ryzykowne, bo jakas pani moze sie odwinac, i skomentowac wyglad pana prezydenta.

    Ot, prostactwo, wbite w bute urzedniczym uwielbieniem dla swojego sloneczka.

  46. Wyznaje zasade, ze winno sie mowic wtedy, kiedy ma sie cos do powiedzenia. Dzisiaj, oferuje spojrzenie na ten temat i tamte czasy, z pozycji „z zewnatrz”, z po za kraju. Podstawa bylyby: rozlegly i gleboki kryzys gospodarczy ukladu RWPG i UW, plynacy z blednej od podstaw konstrukcji gospodarczej bloku wschodniego i trwajacy non stop demontaz dokonywany przez Zachod. Nikt z nas nie rozpatrywal Polski inaczej, niz zaledwie przyczynka do agonii komunizmu. Moze lepiej – do rozwazan: kiedy ? Kiedy wreszcie i z jakimi skutkami dla nas ten proces sie zakonczy. Byl to okres koniunktury dla „sepow zracych padline”. Widzielismy doskonale, ze tak ZSRR, jak i caly Blok Wschodni moga dac okreslone korzysci, poniewaz sa na dnie i instynkt przetrwania zmusza ich do ustepstw, jakie przedtem byly nie do pomyslenia. Rosjanie wiedzieli, ze oddadza terytorium polityczne dla podtrzymania wlasnej egzystencji. Za jaka najnizsza cene to zrobic ? To musieli rozwiazac. Oni podejmowali decyzje, nasz rzad podejmowal decyzje, a dzisiejsze spekulacje – co Polska winna byla zrobic i jak -byly tylko funkcja dzialan U.S. i ZSRR. Byloby znacznie lepiej rozwazac tamten okres na poziomie i w kategoriach owczesnych decydentow, a nie – z punktu widzenia interesow Polski i wyimaginowanych mozliwosci decyzji w Polsce i o Polsce, tam i wtedy. Interesy te byly zaledwie pochodna ukladu makro. I Polacy nie mieli tu zadnego wplywu. Na nic. Zamiast bawic sie w „wyglupy polityczne”, Solidarnosc, Stan Wojenny, strajki – jakis taki odnowiony „taniec chocholow”, winni byli zadbac o wykorzystanie czasu. Na formowanie, chocby prymitywnych, zalazkow sensownej gospodarki i zachowanie tego co mozna bylo zachowac, zamiast rozwalac wszystko strajkami, manifecjacjami, konspiracja funta klakow warta, lamaniem zyciorysow, i blazenskim „kopaniem sie z koniem”. Analogia – powstanie warszawskie. Co i jak szybko mogloby te dwiescie tysiecy, zabitych bez sensu, zbudowac pozniej, gdyby przezyli ? Polski nie widzialem bezposrednio ale widzialem, ze podczas tego „koszmaru”, teraz opisywanego jako stan wojenny, kraj funkcjonowal. Ludzie jezdzili w obie strony, szly dostawy handlowe regularnie i na normalnych zasadach, w Polsce byla bieda, powszechny balagan, procesje z choragwiami i potop bezsensownej gadaniny. Oczywiscie, Rosjanie byli bardziej atrakcyjni niz Polacy, poniewaz mieli wiecej, a przede wszystkim – surowce. I placili. I Zachod byl dla nich wieksza atrakcja niz dla Polakow, co pozwalalo na nie do uwierzenia szybkie niwelowanie roznic w kazdej sferze. O ile Polacy przyjmowali (odbierali) mnie z tym typowym glupkowatym zadzieraniem nosa i bardzo po amatorsku, o tyle Rosjanie byli skromni, swietnie przygotowani, gotowi „pojsc na skroty” zaufaniem placac za zaufanie i, to podkreslam – nigdy sie na nich nie zawiodlem. Jesli zrobilem an extra mile, zeby pomoc, Rosjanin dziekowal bardzo serdecznie i byl szczesliwy, kiedy mogl sie zrewanzowac. Polak natomiast, odbieral to jako swoje osobiste osiagniecie, bo „wyrolowal kowboja”. Dlatego tez, interesy z Peerelem skonczylem rownie szybko, jak zaczalem. W ten sposob moi tzw rodacy stracili miliony na rzecz „tych glupich, nieokrzesanych ruskich”; nie w bazarowym chlamie, ale w powaznych przemyslowych asortymentach od potentatow przemyslu maszynowego. I traca dalej, do Rosjii natychmiast dolaczyl Far East, tez „prymitywny i nieokrzesany”, ale zaiste – sensowny. Skutki trwaja. O ile z Rosja byl ich export ( nie surowce – maszynowka ), o tyle z Polska byl polski import za pieniadze z naszych bankow, w ramach tzw linii kredytowych, znacznie pozniej rozpoznanych, jako slynne „pulapki kredytowe” wczesnego Reagana. Cala ta „dzungla” relacji i interrelations dala mozliwosc widzenia spraw polskich nie z bliska, ale chyba bardziej obiektywnie. Czasy, obszary, podmioty sie zmienily, ale polski „rozsadek” pozostal. Dzisiejsze porownywanie stanu wojennego i Jaruzelskiego z Chile i Pinochet, przywodzi na pamiec te niedorzeczne i nieodpowiedzialne teorie z lat siedemdziesiatych i osiemdziesiatych. Czy do tych porownan trzeba bylo wybrac kraj totalnie rozny, na antypodach, na zdrowy rozum – piaty wymiar w polskich kategoriach ? Co ma Chile do Polski ? Na razie – tylko kilka lat pracy red. Passenta i nic wiecej. Jesli – nie, prosze mnie oswiecic. Co sie teraz dzieje w Polsce – nie wiem. Co widze – te same bledy, co zawsze. To jest footbol team, w ktorym kazdy gra na wlasny rachunek. Chcialoby sie miec nadzieje, ze to naturalny proces, ktory wyksztalci trwale i sensowne struktury, ale – kiedy zadalem to samo pytanie na blogu – dostalem typowa polska chamska odpowiedz: „a wiesz czyja matka jest nadzieja ?”. Po polsku: chamstwo pod oslonka niby – dowcipu. I podrabiana inteligencja. Oby chamstwo i glupota nie zostaly w tym narodzie na zawsze.

  47. Diaspora jest czujna ( Albo – nie! )

    Puk-puk ( 9°°) Hallo!

    Puk-puk Hallo! ( 10 : 40) Hallo?

    Ale macierzy r. Passent „dowalil”

    Hallo! tu „diaspora” …. Hallo

  48. Do tych ewentualnych i realnych przewietrzeń i „won” wśród jaśnie nam panujących wartało by dodać jeszcze serdeczne „won!” głupocie lęgnącej się raz na cztery lata w umysłach naszych rodaków oraz zaściankowości kultywowanej wśród „elit” już od lat niestety. Pozostaje pytanie – Jak można powiedzieć serdecznie won?
    Otóż jest jeden tylko sposób – miłosierdzie i cierpliwość, jaką wykazuje oświecona część społeczeństwa, zamienić w ogólnonarodowy program reedukacji!!! Musimy kontynuować kształcenie, musimy mobilizować naszych bliskich do działań mających na celu poszerzenie wiedzy, zdobywanie nowych doświadczeń i zrozumienie zmian jakie zachodzą w naszej cywilizacji. Musimy wziąć odpowiedzialność za naszych rodaków, inaczej ugrzęźniemy w tym bagnie wszyscy, nawet ci, którzy wyjadą, będą nosili piętno porażki. Wydawać by sie mogło, że jest to oczywiste – nic bardziej błędnego! Kiedy patrze na postawę moich przyjaciół (których uważam za inteligentnych, oświeconych i otwartych) względem głupoty i ignorancji ich współ-studentów, jestem przerażony – oni nie próbują sobie niczego wytłumaczyć, nie próbują podjąć rzetelnej i rzeczowej dyskusji – a jedyne, co ma miejsce, to krytyka typu „Ciemniak jesteś…!” Z takim podejściem tracą obydwie strony, a ta, która winna wziąć na siebie obowiązek „pracy u podstaw”, traci nawet podwakroć, ponieważ po pięciu latach i z jednej i z drugiej strony będziemy mieć magistrów uzurpujących sobie prawo do bycia „elitą”. Wtedy dopiero unaocznia nam się problem niedokwalifikowania, małostkowości, zakompleksienia i nienawistnej propagandy naszych przedstawicieli w parlamencie, w związkach zawodowych, na uczelniach, w mediach – no i na własne życzenie ponosimy ogromny koszt naszej nieodpowiedzialności, naszych zaniechań i braku entuzjazmu, aby być aktywnym elementem społeczeństwa obywatelskiego. Dlategoteż apeluję do wszystkich miłośników Pana Redaktora Passenta (jestem jednym z nich wszakże) – Nech słowa Pana Daniela będą motorem refleksji i zmiany naszej postawy na lepsze!!!

    PS: Zdaję sobie sprawę, że ciut to wszystko patetyczne =) ale zacząłem dzień od Bacha…

  49. Do G.Okona ;
    Witaj ,przeczytałem uważnie Twój tekst ,choć niebyłeś TU wtedy i patrzysz globalnie na Nasz kraj i jego miejsce na wczoraj , dziś i jutro – chłodny racjonaliżm jest widoczny .
    Moje 3 grosze .
    Rubikon przekroczyliśmy w grudniu 1980 roku .Minął miesiąc od sądowej rejestracji związku zawodowego „Solidarność ) , w grudniu UW nie interweniował, a było to niemal przesądzone . Zadanie na tamten czas , po tichońku tworzyć wolności ekonomiczne w mikro skali , protesty ideologiczne sąsiadów występowały całe lata , a to z powodu prywatnej własności w rolnictwie , a to ważnej obecności Kościoła . Gorące Głowy po wszystkich stronach ,zamiast Emocji i gorączki przydałaby sie lodowata kąpiel.
    Polacy za wcześnie wymyślili dwa Historyczne Projekty , o te co najmniej 5 lat . Konstytucję 3 Maja i „Solidarność ” Historycznie pomnikowo ważne, ale tuż po urodzeniu musiały czasowo przegrać . Konstytucja została na papierze , ( Swięto narodowe z powodu papieru ?! ), a państwa nie było 123 lata , „Solidarności ” tylko 8 lat bo jak OKONIU słusznie zauważyłęs procesy toczyły sie wartko .
    ps. na krótko , wybieram się jutro na O’HARE , stół wigilijny w Michigan nad jeziorem (tam na północyjest zwykle snieg i Swierczek z własnego lasu wycięty w samo południe wigilijne ) no i Illinois end Indiana .
    Pozdrawiam
    Waldemar

  50. A tak swoją drogą… Wszyscy oglądaliśmy jak stanowczy i praworządny Andrzej Pierwszy Lepper wyrzucał z partii Stanisława Łyżwińskiego. Szkoda, że nikt nie zapytał „dlaczego?”. Bo Lepper tego nie powiedział…

  51. Panie Danielu! Nie wiem jak Pan znalazl Min Sikorskiego w gabinecie cieni Pana Rokity/ o ile ciagle istnieje/. Jaki jest zrodloslow slowa WON, spawdzilem w slowniku wyrazow polskich, moze nie ten slownik?

    Uzywane w blogu okreslenie ” stara zaba ” sluzy tu jako cieple dobre okreslenie, albo nawent komplement Moze czerwona malpa to to samo?
    Troche humoru Panstwo.
    Teraz cos bez humoru.
    Jan_Zbi!
    Skpnczyles ponoc liceum. Wytlumacz wiec co znaczy” IV RP{wymawiac jak spluniecie}. Dla mnie IV RP kojarzy sie z nazwa Polski.
    Obawiam sie ze chodziles do zlego liceum, ktos ci tam narobil do glowy i w glowie zamist mozgu masz po prostu g—o. Pozdrawiam i czekam.

  52. Szanowny Panie Danielu! Bardzo trafne uwagi. Czekam na więcej jak zwykle.

  53. Darogij G. Okon!!!

    Kanieszna Ty wielikij druzja ruskawo naroda. Nu Paliaki Tiebia sawsiem nie nrawitsa. Skażi Ty mienia pażałsta, Ty tiepier Amerykaniec, da? Tak skażi Ty mienia, kakim eto obrazom Ty diełał w Amerykie wielikij biznes z Russkimi i Paliakami? Ty nie skazał priamo kto Ty takoj. Rukowaditiel kakij to nibut’ ili wielikij amerykanskij milioner? I otkuda Ty prijechał w Ameryku? Ot PPR-a, ili ot PZPR-a? Ja znaju czto was w Polsze zowut tawarzyszi. Nu pa majemu ty prasto tawariszcz. Ja z KPZR-a i mienia toże nie nrawitsa eta durnaja polskaja solidarnost’ (tfu, jazyk łamotsja, u nas sowsiem niet takowo słowa, bo i za cziem). Ja toże tolka smiejus’ s etich durnych polskich insurekcij. Ty mienia brat i ja Tiebia lubliu.

    Nu para okańcziwat’. Żełaju Tiebia uspiechow w Twajej rabotie. Pierewiedi toże pażałsta moj priwiet tawariszczu Waldemaru.

    Z iskierennym uważaniem,

    Twoj Fiodor

    P.S. Żdu otwieta, kak sołowiej lieta

  54. Marius21,
    co innego dobrowolnie przyjęty nick a co innego określenie osoby będącej akurat w pracy przez głowę państwa (w stopniu profesorskim). To wszystko za granicą…
    Co do poczucia humoru – może ci, co go sami nie za wiele mają (K2) mają mniejsze podstawy oczekiwać go od poddanych?… 🙂 Tylko pytam…

  55. Minister Sikorski chyba jednak nie wyleci, bo bardzo broni swego pana http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3797642.html
    A pan, po spieprzaj dziadu popisal sie malpa w czerwonym. Minister twierdzi, ze to dobrze. Fajnie jak na ministra obrony. 🙂

  56. Daragoj Fiodor! U tebja oszybki, prawilno „kanieszno, ty wielikij drug…”, dalsze toze mnogo… Sadis, dwojka!

  57. Daragoja Liaguszka. Ja znaju, czto oszybok w majom pismie ot groma, no u mienia disliekcja. W naszom kamitietie mnogo tawariszcziej, katoryje nie takoj disliekcju imieli, a swiet my zawojewali. Nu Gorbaczew, podlec, wsio rapizgał i czto nam diełat’.

  58. Slownik elity IV RP (wydanie II)
    Czerwona malpa – prezydent o dziennikarce
    dobre chłopy, skoro jeszcze mogą…”,
    Proponowalabym, zeby opozycja w argumentowaniu niewiedzy naszych partnerów nie sluzyla w tym przypadku interesom panstw innych niz Polska.- min MSZ Fotyga
    zarzuty prefabrykowane
    malpa w czerwonym = dziennikarka, powiedzial prezydent.
    ambasador języka hiszpańskiego…
    burze w szklance wody to woda na młyn /prezydent/
    chłystek z SE /Dorn/
    polityczne zombie /Dorn/
    pijacy i zomowcy /Dorn/
    skromność jako po prostu materialna naturalność życia /marszałek Jurek
    o kolegach z PiS/
    CBA – antykorupcyjny aniol stroz rzadzacych.
    http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=3049

    Do słownika należy dodać aneks pt „nowa wymowa samogłosek nosowych”
    Dowody Zostały Zniszczone
    Sraczka Prezydencka
    Kartofle
    Genetyczny Patriotyzm
    Prawie jak Sprawiedliwość
    Łże-Elity

    Tam gdzie jest błękitne, widzi niebieskie, tam gdzie jest różowe, widzi
    czerwone. Widzi w zasadzie słusznie, ale przejaskrawia.
    /Prezydent o Macierewiczu/

    Nie mam żadnych zahamowań /Macierewicz/

    inteligentne i sprytne półdiabły /Dorn/

    Zarządziłem „casting” na nowych ludzi pracujących dla rządu.
    Starymi kadrami wiele zrobić się nie da /premier Kaczynski/

    przyzwyczaiłem się do bycia Kaczorem /prezydent/

    Proszę zaniechać tej metody, aby za wszelką cenę znajdować sposób atakowania.
    Może kiedyś przyjść taki dzień, że będą tego bardzo poważne konsekwencje /JKdo
    DT/

    nie sądzę, żeby mój brat był człowiekiem szczególnie pazernym na władzę. I to
    samo mnie dotyczy.
    /prezydent/

    Nie jestem prezydentem, mimo że może jestem podobny
    /J.Kaczyński/

    O powodzenie koalicji się nie modliłem
    /J.Kaczyński/

    Mam takie okresy, kiedy nie piję w ogóle, ale nie ukrywam, że lubię alkohol
    /J.Kaczyński/

    Jeśli my wygramy, to oczywiście my będziemy mieli premiera. Pytanie tylko, czy
    ja nim będę, czy to nie będzie dla społeczeństwa trudne do zaakceptowania.
    Dwóch podobnych do siebie facetów o tym samym nazwisku i tej samej dacie
    urodzenia.
    /J.Kaczyński/
    dzisiaj podjęłem decyzję o wyrzucenie Andrzeja Leppera z rządu
    Figura semantyczna

    gej twoim bratem
    Somora i Gomora
    melduję wykonanie zadania

    > melduję wykonanie zadania

    panie prezesie, melduję wykonanie zadania!

    Prawie – ale tam było jeszcze „idź na wybory, inaczej oni znów wybiora za
    ciebie”, czy jakos tak.

    ‚I ci którzy kłamiom, tego faktu nie zmieniom”-Jk przemówienie pod PKIN
    i zdjecie na deser

    jestem głęboko przekonany …
    że białe jest czarne, a czarne jest białe …!
    – głeboko przekonany!
    kobieton
    konflikt interesów
    zawłaszczenie
    jako Prawo i Sprawiedliwość, nie będziemy deptać istniejącego prawa,
    konstytucji i norm istniejących (Cymański)
    zabieg czysto socjotechniczn
    koszopaly
    lekarze w kamasze
    dziadek w Wermahcie
    mniej niż Zero
    amnestia maturalna
    filipinki

    Ubekistan

    Moralna racja
    ma zawsze dwa jajca
    na czele z dziewicą
    z otwartą przyłbicą
    Lech wroga na kolana
    rzuca, posiłki Romana
    nadchodzą, skinów
    zastępy, czynów
    moralnych i dzielnych
    (gdzie Koniu, tam Giertych)
    nastąpi wykonywanie –
    wielkie moralne pranie.
    Piękna ta walka
    generała Jarka
    My ciągle wyciągamy rękę,
    nie bedzie tak, że białe jest białe a czarne czarne

    ciemny lud to kupi (Kurski)
    Niestety, wiekszosc smaczkow Tamtej Kampanii mi umknela z przyczyn
    technicznych. Nie do wiary – wciaz nie wierze, ze sa az tak prymitywni. Czyli
    ze co? Jak dobra pogoda, to prezydentowi pomagają dziewice?
    Mogli jeszcze zrymowac „dziewica” z „prawica”

    polska prawica – jak pogodna dziewica
    na czele z Lechem (tzw. rym niedokladny)
    na boj wyrusza z ogniem i mieczem (tzw. drugi rym niedokladny)
    a cel to stolica

    „To, co teraz robimy, jest nie tylko ważne, ale wypełnia pewne działanie, które
    ma charakter moralny – obronę wolności” – dodał premier.
    Niewiele się różni od słownika elit PRL. Wręcz jest z nim tożsamy.
    odkurzacze PRL
    orgia podlosci
    panie prezydencie pogoda sprzyja
    niech cię prowadzi dziewica Maryja
    Pis pada ofiara niebywałej agresji,chwyty wprost z szafy Lesiaka
    PO jest strona niesłychanie agresywna, nieustannie atakująca, nieustannie obrażająca, często wręcz wulgarna
    Polowanie na czarownice.
    Zamach na święte prawo własności
    Jak ktoś cię złapie za rękę, to mów, że to nie twoja ręka.
    Postkomuch nie kradnie jabłek z cudzego sadu – on je wiesza.
    postkomunolumpenlibrałowie
    Elitka Czerwonych Gnojków
    Wiecznie Czysty
    Krystalicznie Czysty

    inteligencja zastępcza, autorytety zastępcze – co jeszcze nam fundowano przez 16 lat

    precz z postkomuną
    system wysysający polskie siły
    proces naprawy polskiego państwa
    partia spokojnych, ale konsekwentnych zmian, przebudowy i naprawy
    Nie cofniemy się
    Znaleźliśmy się trudnej sytuacji, ale wyjdziemy z niej zwycięsko
    tanie państwo
    solidarne państwo
    prezentowałem postawę abolicyjno-amnezyjną (Kaczyński o Rokicie)
    prezydent Gruzji Dżugaszwili /prezydent/
    Seks nie jest esencją życia /prezydent/
    profeministyczny polityk na prawicy /prezydent o sobie/
    Szerokość informacji, głębokość obserwacji i pełnia pola
    obserwacyjnego /Macierewicz/
    Proszę państwa oto miś,
    otomiś jest bardzo grzeczny dziś!

    przystawki
    rewolucja_moralna
    sa jeszcze „cieniasy” (gabinet cieni wg Marcinkiewicza)
    i „emocja sytuacyjna” (pod jej wplywem klamie Kurski)
    Samo Dobro


    – Czy jest Pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej
    IV Rzeczypospolitej Polskiej?
    – Bezapelacyjnie, do samego końca… mojego lub jej.
    Skowyt czerwonych hien
    Piana z bolszewickich pysków

    „To jest robota określonych osób działających w interesie pewnych ludzi”
    [tow.J.Winnicki alias J.Kaczyński]
    Skrot myslowy
    Lumpel liberałowie
    łże-elity
    warchoły

    zazieleniło się
    smyranie po warkoczu
    Spieprzaj dziadu! Nie zadaj się z dziadami, bo cie wsy oblezom..
    Teraz Ku.. My
    Spierzaj dziadu
    Wyksztalciuch
    Skrot myslowy
    Bura Suka
    układ
    szara sieć
    ZOMO
    Uwaga: ŁŻE PSY
    Panie Prezesie..

    „Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać”->Amos Oz
    > > panie prezydencie pogoda sprzyja
    > > niech cię prowadzi dziewica Maryja
    >
    > To chyba sam wymysliles????ma charakter moralny – obronę wolności” – dodał premier.
    „..dziennikarze dali się „naiwnie wmanewrować w fałszywe źródła informacji”.
    „Nie chcę w tej chwili mówić o swojej wierze. To będzie sprawdzane. Sądzę, że to potrwa. Jeśli to by była prawda, to na pewno dokumenty są zniszczone.”

    — „patalogie”
    „my będziemy to zmienić”
    „podejmujemy ryzyko, żeby prezydent i premier byli braćmi”

    „PodjEłem dzis decyzje”

    „Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej,
    która obejmuje wszystkie dziedziny życia publicznego,
    nie pozostawiając sfer niczyich”
    „To, co teraz robimy, jest nie tylko ważne, ale wypełnia pewne działanie, które
    ma charakter moralny – obronę wolności” – dodał premier.
    „W walce politycznej należy używać sformułowań:
    Wściekły atak…
    Zmasowany atak…
    Pewne osoby poczuły się zagrożone…
    W interesie pewnych sił jest…
    Bezprecedensowy atak…
    Atak pełen jadu…
    Określone siły dały odpór…
    Atakuje się ze szczególną zaciętością…
    Określone osoby działają w układzie służącym pewnym grupom interesów…”

    „To jest robota określonych osób działających w interesie pewnych ludzi”

    łowią w mętnej wodzie
    woda na młyn sił wrogich (socjalizmowi, Polsce)
    „Z wdzięcznością za bardzo miły pobyt i znakomity!!! obiat z nadzieja na
    kolejne wizyty”

    „Zdarzają się takie przypadki, że trzeba powiedzieć prawdę”…
    czy jakoś tak?

    Nigdy nie kłóć się z idiotami, sprowadza Cię do swojego poziomu i pokonaja doswiadczeniem!

    > youtube.com/watch?v=7Pmx8sHOPA0

    lub

    youtube.com/watch?v=wP2b3SjEWzo&mode=related&search=

    • „siłom Polaków jest jedność” Jarosław K (fonetyczn

    • Do 3 razy…?;) Yes, yes, yes:)))))

    • dwie sztuki i jedna sztuczka

    • gdzie Koniu, tam Giertych
    bratek4 04.10.06, 14:13 + odpowiedz

    • Irasiad !;-)

    • Irasiad i Otomiś!

    • Irasiad i Otomiś!

    • Może o ‚to’ szło?
    • naprzeciw nas ZOMO

    – Czy jest Pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej
    IV Rzeczypospolitej Polskiej?
    – Bezapelacyjnie, do samego końca… mojego lub jej.

    • Porażające

    • z ziemi polskiej do wolski

    • Precz z preczem!

    „Brak dowodow jest najlepsza przeslanka, ze takie dowody istnieja.:
    i jeszcze „publiczność jest nieobiektywna”
    Jacek Kurski

    To piersze, to typowa logika jezuitów;
    Jeśli coś czemuś nie przeczy (brak dowodów), to prawdopodobnie potwierdza )
    dowody się znajdą) …

    >
    > > „Brak dowodów to najlepsza przesłanka do tego, że dowody się znajdą”
    >
    > i jeszcze „publiczność jest nieobiektywna”
    >
    > :)))))))

    rząd powinien wybrać sobie inny naród, napisał Brecht w 1953… Uwaga do
    dzisiaj aktualna.

    Bo ten naród tego rządu najwyraźniej nie chce.

    • Re: pogodna dziewica – maryja sprzyja
    wartburg4 04.10.06, 13:29 + odpowiedz
    • Re: Z „Poradnika Agitatora ZWM” 1953 rok

    > łowią w mętnej wodzie
    > woda na młyn sił wrogich (socjalizmowi, Polsce)
    **********************************
    Czy to cytaty z poradnika który zachował się w biblioteczce naszych ukochanych
    przywódców jako egzemplarz autorski?

    „Czerwona róża nie jest egoistką, pragnąc pozostać czerwoną różą. Byłaby
    straszną egoistką, gdyby chciała, by wszystkie kwiaty w ogrodzie były czerwone i
    były różami.”
    Oscar Wilde

    • Szklo Kontaktowe klamie
    • PO klamie
    • GW klamie
    • TVN klamie

    • we mnie J*e*s*T same dobro

    1. Nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem
    2. Nie będzie koalicji z Samoobroną.
    3. Nie zmienia się ordynacji wyborczej przed wyborami
    4 Nie podniesiemy akcyzy na paliwo.
    5. Trzy miliony mieszkań
    6. Niższe podatki
    7. Tanie państwo i redukcja administracji
    8. Marcinkiewicz – premier na całą kadencję.
    9. Afera bilboardowa.
    10. Chcemy koalicji z PO.
    11. PO jest w koalicji z SLD.
    12. Nie bedzie TKMu.
    13. moja teczka jest sfałszowana.
    14. w rządzie nie będzie przestępców!
    15. byli szefowie dyplomacji byli na usługach KGB.
    16. wycofamy wojsko polskie z Iraku.
    17. Kler nie ma wpływu na politykę PiS
    18. Prowadzimy politykę zagraniczną dla dobra Polski.
    19. Obniżymy ZUS.
    20. I największe kłamstwo – Jesteśmy partią prawicową
    21. Nie wyciągamy ludzi z innych partii.
    22. nie było korupcji w sprawie Beger.
    23. Rokita ingwilował prawicę.
    a teraz podejmuje trudna decyzje o przyjeciu go z powrotem.co tam własne słowa-
    to warcholstwo.WŁADZA SIE LICZY

  59. Panie Danielu, przesylam luzne zapisy zlotych mysli naszej elity IV RP, prosze wybaczyc brak ladu i skladu – mam nadzieje ze ten „slownik” kiedys sie Panu przyda.

  60. No i znowu elegancki profesor udzielił motłochowi lekcji kulturalnego zachowania. Właściwie mógłbym nie zmieniając jednego słowa powtórzyć wpisy sprzed tygodnia, dwóch tygodni, miesiąca itd. Jedno trzeba Kaczyńskiemu przyznać. Jako prezydent miał być antytezą Kwaśniewskiego. I jest – pod każdym względem. Najwyraźniej w ramach polityki solidarnego państwa państwo Kaczyńscy solidaryzują się z Lepperem zrównując do jego poziomu.
    Ta prezydentura składa się z samych wpadek, jedna więcej nie robi różnicy. Nie takie rzeczy zdarzało się chlapnąc np. Bushowi kiedy myślał, że mikrofon jest wyłączony. Naprawdę debilne były późniejsze tłumaczenia, że przed baterią mikrofnów toczyła się prywatna rozmowa, a małpa to w języku prezydenta określenie pieszczotliwe, wręcz komplement.
    Wobec tego w tym całkowicie prywatnym miejscu pieszczotliwie przyrównam Jego Wysokość do wieprza i osła, przy czym absolutnie nie jest to aluzja do urody.

  61. Fiodor, czy ty jestes z jakichs republik, ze Twoj rosyjski tak beznadziejnie slaby? Czy tez miales pale z rosyjskiego? Slowo „druzja” to liczba mnoga od „drug”, wiec powiedziec „ty wielikij druzja” nie sposob. Nie mozna tez powoiedziec: skazy ty mienia, nalezy powiedziec: skazi mnie. Nie istnieje tez forma „kakij nibud’ „.
    Nie chce mi sie wszystkiego wylapywac, ale musisz sie podciagnac, Fiedia.

  62. Kaczki, kartofle, buraki, bure suki – WON.
    Sknociliscie panstwo, ktore mialo szanse na prawdziwa demokracje. My was jeszcze rozliczymy, buro-brunatne suki! My wam zrobimy taki Instytut Pamieci Narodowej, ze was wlasne koty nie rozpoznaja.

  63. Fiodor
    Wy takoj-że russkij, kak Putin- diemokrat… Pisz, człowieku, normalnie …po polsku..

  64. Diaspora jest czujna! (Albo – NIE)
    Wracajac >> Diasporo – wracaj! ( albo – nie ) z > 5. 12 2006

    Czuj druh! Diaspora witam masierz, i spowrotem o 180° > , mozna powiedziec, ze
    siedzimy przy tzw. „okraglem stole” po wojennym?,
    demokratycznie przez durze > D.
    a no pagadim/pasmatrim.

    Widze, ze r. Passent „skadinand” wodzirej tego blogu jest
    dobrze w literaturze rosyjskiej oblatany – Czechow (1860 – 1904)
    > Trzy siostry.. Nie powiem, r. Passent jak z dobrych czasow
    mlodosci, nadal „strzela z rekawa” na prawo i lewo, lepiej –
    na prawo (jest praworeczny- serce ma natomiast „na lewo” )
    jak B. Lancaster w filmie V E R A C R U Z. Diaspora od Australii,
    zgodnie z ruchem slonca >Japonia – Euro/Azja – przez Gibraltar,
    konczywszy na kontynencie amerykanskim,….. ma „kiwanego”
    jak zaloga na pokladzie…… jachtu? – trojmasztowego…

    Skora mamy takiego „asa Skippera” na blogowym pokladzie,
    spytajmy r. Passenta: > o Borysa Pasternaka 1890 – 1960
    (nazwisko moze Panu r. nic nie powie)> nagroda Nobla,
    nie odebrana, stad?, mogl pisarz ujsc uwadze, – moze
    sie zdarzyc – czlowiek to tez maszyna – jest tylu „doktorow”
    magistrow, profesorow „znachorow” – o jednego nie przyjdzie…

    Otoz, diaspora zyjac w macierzy, dokopala sie w biuletynach
    ” Polityki „, iz powiesc laureata „Doktor Ziwago” byla
    w obozie na tzw. „czerwonym indeksie” – w najweselszym
    „baraku” obozu tez?…

    Czy widzi Redaktor mozliwosc uswiadomienia, wyjasnienia
    Diasporze (nie dzisiaj i nie zaraz) co bylo powodem „zamkniecia”
    powiesci pod klucz indeksu, i dlaczego? Przeciez to tylko
    pieknie opisany romans dwojga mlodych ludzi, co prawda
    w burzliwym okresie wielkiej socjalistycznej rewolucji paz-
    dziernikowej. To, ze w 1917r. rewolucja miala miejsce
    nigdy nie bylo prtzeciez tajemnica – prawda?

    Diaspora liczy na Pana Redaktora wyrozumialosc, i nie usly-
    szy od r. Daniela Passenta – z rosyjskiego – paszol’von !..

    R. Kapuscinski napisal, cytuje:

    -Faszyzm byl rakiem kultury zachodniej, tak jak (komunizm)
    stalinizm byl rakiem kultury Wschodu. Pytanie Diaspory
    do r. D. P. Ktory jest zlosliwy?

    Post scriptum:
    Stan tzw. „wojny g. Jaruzelskiego” musial miec swoja geneze.
    Pytam, gdyz Diaspora jest w tzw. „fazie dochodzenia
    do prawdy” D. chce zrozumiec dokladnie i precyzyjnie mecha-
    nizmy instynktu wlasnego dzialanie. Mozeny liczyc na pomoc?

    Z powazaniem,
    F.S. von/od Diasporski

  65. Fiodorze,
    Jak na Rosjanina bardzo kiepsko znasz rosyjski!

  66. Afery aferami, ale najbardziej obrzydliwą rzecz zrobił rząd państwa taniego i solidarnego teraz tj. zabierając 150 mln z funduszu stypendialnego. A więc namnażajcie się przyszłe pokolenia jak najliczniej, najlepiej przez pączkowanie, ale tu nie będziemy zbyt drobiazgowi, byle ktoś wypracował nasze kochane emeryturki. W końcu solidarność międzypokoleniowa zobowiązuje, ale oczywiście nie tak bardzo, żebyśmy my mieli dopłacać do waszego wykształcenia. Najważniejsze to wierność zasadom -solidarność (starym na nasze słodkie emeryturki) i taniość (młodym – niewykształcona siła robocza).
    Uważam, że to jest katastrofa. Kolejny kopniak w celu odmóżdżenia Polski. A jak już raz się wyważyło tę furtkę, to kolejne lata będą tylko gorsze.

  67. Nie wiem czemu wszyscy dziennikarze (a także spora część ekspertów zajmujących się finansami) uważa rezygnację Jana Sulmickiego za tajemniczą i szukają drugiego, a nawet trzeciego dna (nie mylić z DNA). Dla mnie sprawa jest jasna – po prostu KTOŚ (można by znaleźć odpowiednie zwierze) w pałacu prezydenckim pośpieszył się z ogłoszeniem kandydata i to pomimo, iż ten ostatni prosił o wstrzymanie się z ogołszeniem jego nazwiska, gdyż nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Myślę, że to pan profesor w bardzo kulturalny i cywilizowany sposób powiedział „goodbye” (ale nie won!) panu prezydentowi i jego „profesjonalnemu” dworowi (swoją drogą może warto by było napisać o wszystkich wpadkach tego dworu).
    W całej sprawie najbardziej drażni mnie zachowanie posłów PiS i PO. Pierwsi zaczęli tłumaczyć rezygnację pana profesora z tego powodu, iż należał do PZPR (jakoś przy działalności sędziego Kryże i paru innych wiceministrów, wojewodów itd. im to nie przeszkadza), drudzy tłumaczyli, że kandydat (z wieloletnim doświadczeniem praktycznym zdobytym w Banku Światowym i teoretycznym [profesor najlepszej uczelni ekonomicznej w Polsce!]) przestraszył się [sic!] trudnych pytań które przygotowali. Szkoda, że nasi politycy nie potrafią przyjąć do wiadomości, że nie każdy wstydzi się swojej przeszłości (szczególnie, że w tym przypadku pan profesor naprawdę nie ma się czego wstydzić) i że nie każdy cierpi na brak umiejętności i samodyscypliny (przegrana, na własne życzenie, przez PO ustawy o wecie wojewodów).

  68. Dorota – „Prawie jak Sprawiedliwość” podobało mi się najbardziej 😉

  69. Trochę poza tematem. Panie Danielu, słyszał Pan, jakoby Salvatore Allende, jeszcze jako minister zdrowia, wpadł na pomysł eksperymentów medycznych na pederastach? – jako to ujawnił jeden z autorów na łamach niemieckiej, acz polskojęzycznej gazety przy okazji śmierci gen. Pinocheta, którego wynosi pod niebiosa i pewnie dzięki temu dyktator już śniadanko zajada ze św. Piotrem. Pozdrawiam

  70. Marius21

    Co do liceum, co do jego fatalnego na mnie wpływu – masz najświętszą rację
    Wystarczy, że powiem, że patronem szkoły był WILHELM PIECK – znany niemiecki komunista i bohater DeDeeRu.
    A w szkole… łomatkobosko…papierochy, wóda, heavy metal, buchające hormony.
    Za to Patriotycznych Uniesień, Solidarności, PreczZKomuny, ni w ząb
    To i widac, co ze mnie wyrosło.

    PS
    śp. Zbigniew Herbert, Poeta tyleż wspaniały, ile człowiek niewielki, w swej późno uzewętrznionej nienawiści do PRL napisał kiedyś :
    PRL (wymawiac jak splunięcie)
    Pozwoliłem sobie sparafrazowac, dla celów polemicznych, to określenie wobec nie-miłościwie nam trwającej IV RP – oby jak najkrócej

  71. Panie Danielu! Powoli robi sie ten blog czyms w rodzaju (przepraszam za wyrazenie ) wysypiska zlotych mysli- rowniez ,Ich Trzyserowych Wysokosci.

  72. Wlasciwie powinno byc: wysypiska, rowniez zlotych mysli.

  73. Apropo Sikorskiego – to raczej nie WON! W radio tokfm „własnom piersiom” bronił Prezydenta, tak, że aż stwierdził, że „dzięki tej małpie w czerwonym” Prezydent podobno zyska. Ciekawe, co amerykańska żona Pana Ministra na to? Dialog prawdopodobny w kuchni np. państwa Sikorskich: „Małpo w niebieskim, mozesz pdac kolację”? Amerykańska żona: „Kocham Pana, Panie Sułku-Radku:)”

  74. A mnie się wydaje, że Gospodarz powinien wycinać wpisy Feliksa Stychowskiego z tego samego powodu co wpisy Boboli.

  75. Fied’ka! Niemozna po rosujsku „imiet’ dys – dys- nie dyc- leksju!”. Poprawnie jest „u mienia …..”
    „Ucitsa, ucitsa i jesio raz ucistsa” -mowil Wlodzimierz Iljicz.

  76. Daragoj Zbrozło! Ja oczień rad czto ty proczitał moi pismo. Ty chotieł cztoby ja gawarił kak czełowiek, znaczit’ pa polski. Tak i ja sprasił majego harosziego druga iz PZPR-a (tiepier on rukawadi pornograficzeskij biznes w Maskwie), cztoby on pieriewiedił moi pismo na polskij jazyk i wot zdies’ ano. Nu ja nie otwieczaju za oszybki, katoryje on mogł zdjełat’ w Twajom jazykie:

    Drogi G. Okoniu!

    Rzeczywiście jesteś wielkim przyjacielem rosyjskiego narodu. Ale Polacy zupełnie Ci się nie podobają. Powiedz mi proszę, teraz jesteś Amerykaninem, tak? To powiedz mi jak to się stało, że robiłeś w Ameryce interesy z Rosjanami i Polakami? Nie powiedziałeś jasno kim jesteś. Menadżerem jakimś zostałeś, czy wielkim amerykańskim milionerem? I skąd się wziąłeś w Ameryce? Z PPR-u, czy z PZPR-u? Wiem, że w Polsce mówią na was towarzysze. Ale dla mnie Ty jesteś po prostu tawariszcz. Ja jestem z KPZR-u i mi też nie podoba się ta głupia polska solidarność (tfu, język można połamać, u nas w ogóle nie ma takiego słowa, bo i po co). Ja też tylko się śmieję z tych głupich polskich powstań. Jesteś dla mnie jak brat i kocham Cię jak brata.

    No pora kończyć. Życzę Ci sukcesów w Twojej działalności. Przekaż też proszę pozdrowienia ode mnie tawariszczowi Waldemarowi.

    Z głębokim poważaniem,

    Twój Fiodor.

    P.S. Z utęsknieniem czekam odpowiedzi.

    I a propos: Pisałem do tawariszcza G. Okonia, a odpowiedzi od niego ani słychu, ani dychu. Tyle już osób do mnie napisało. I Maladaja Liaguszka do mnie napisała, i Buba Jachne do mnie napisała, i Ty, Zbrozło napisałeś, i Lupin napisał, tylko G. Okon milczy. Czy u Was w Polsce jest taki zwyczaj, że wszyscy odpowiadają, tylko nie ten, do kogo się pisało?

  77. Odnoszę wrażenie, że Pan Prezydent ukradł kiedyś księżyc i na nim przebywał do tej pory, teraz widać, że dopiero co spadł z niego.
    pozdrawiam marekk

  78. Dorota – wspaniala robota dziejopisarska. Nowy styl nowomowy.

    Jacek2
    Dziwisz się, że poparcie dla PiS utrzymuje się nadal…Ja się chyba nie dziwię.
    Naród ustawiony jest konfrontacyjnie : temu dowalić, tamtemu podstawić nogę, nawet wśród dziewczyn- podlotków przestępczość wzrosła. Nie ma rzeczowej argumentacji bo nie ma logicznego myślenia, wyobrażni, skojarzeń. Spora część społeczeństwa nie rozumie tekstów pisanych, instrukcji, pism urzędowych. Wyłapuje się poszczególne frazy, interpretuje w sobie znajomy, pokraczny sposób.
    Wiem co piszę – mieszkam na wsi, pracuję w mieście powiatowym (5/6 życia przeżyłam we Wrocłwiu. ) To są dwa różne światy. Zamieniłam tętniące życiem miasto na przyrodę i nieskażone powietrze, ale też na obserwowany zewsząd bezruch intelektualny. Trudno spotkać tutaj ludzi myślących chociaż zdroworozsądkowo. Potoki jadu słownego o sąsiadach ,znajomych. Wszechobecna zazdrość i zawiść.
    Wspaniale to koresponduje z odgórną polityką, która spełnia oczekiwania, sankcjonuje, współgra… W neurologii istnieje pojęcie tzw. lustrzanego odbicia. Polega ono na tym, że określona grupa neuronów uaktywnia się podczas obserwacji innego osobnika wykonującego identyczną czynność. Neurony lustrzane dają podstawę uczenia się przez naśladowanie cudzych działań…
    Jak mamy zmieniać edukację mając takiego ministra?

    Jesień
    Zastanawiałam się czy studenci jakoś zareagują na zaistniały fakt. Miały być podjęte działania zatrzymujące młodzież w kraju, stypendia, praca, płaca…
    Kolejny punkt do protokołu rozbieżności.
    Pozdrowienia Halszka

  79. Do wszystkich!
    Czy ktos potrafi wymyslic nowa nazwe, okreslenie itp na Prezydenta i Premiera Polski? Chyba nie. wszystkie obrazliwe nazwy byly.Przy nich Czewona Malpa to pieszczotliwe. Ludzie szanujac innych szanujecie siebie. Jezeli Prezydent Kaczynski zacznie byc nazywany prezydentem,wzrosnie jego a pewnie i Polski, autorytet w kraju i w swiecie. I na pewno Czerwona Malpa stanie sie Kobieta w czerwonym, albo po polsku pania. A jak ona nazywala Prezydenta w swoich pracach, kaczor, kartofel, brak poczucia humoru, itd. Nie czyn blizniemu swemu co tobie niemile. Przez analogie, co dobrego zrobil dla Polski, po przegranych wyborach Prezydent Walesa. Nic, tylko szkodzi. Utrata wladzy , obawa przed odpowiedzialnoscia za bledy a czasami cos wiecej, to straszne. Jak mozna szermowac opiniami i to poza krajem, ze obecni nasi reprezentanci to…..Zdaje sobie sprawe ze to co pisze wielu nie przekona. Ale 99% z nas to katolicy i jeden nawrocony..
    Pozdrawiam, majacy szcunek do czlowieka, bo kocham ludzi M
    Jan_zbik, mysle ze nie musisz malpowac innych sam jestes wystarczajaco dobry.

  80. Fied’ka, ty niczewo nie panial, a eto oczen prostoje: okon staje okoniem , Twoj pierewodczik znajet luczsze polskij jazyk czem ty russkij. Kak ja by nie gawarila pa-polski ja by tebia nie paniala potomu czto ty mnogo polskich słów upotriebliajesz kak russkije. Budztie liubiezny i nie piszite bolsze na pusskom jazykie, ja was praszu
    M.L.

  81. Marius 21

    Rosnę w oczach mych blogowych kontr-dyskutantów 🙂
    Byłem już w ubiegłym tygodniu podejrzewany o to, że jestem Passentem (jeden z troglosytów zasugeorwał, że komentarze wspoerające Autora pisze sam Daniel Passent)
    Teraz Ty piszesz, że nie muszę „małpować innych”, sam jestem „wystarczająco dobry”, w kontekście mej parafrazy słów Zbigniewa Herberta…
    Jakby bnie było miło czytac opinii tak dla mnie pochlebnych, pozwolę sobie się z nimi nie zgodzić, i, w miare potrzeby, dalej złośliwie komentować wystąpienia Nienawistników.

    z partyjnym pozdrowieniem

  82. Halszka31/3
    Z przykrością stwierdzam, że najlepiej jest zorganizowana młodzież o poglądach skrajnie prawicowych, a oni pewnie nie będą protestować przeciwko decyzjom „swojego” rządu. Młodzieży, która ma poglądy trochę bardziej otwarte na świat, w ogóle nie widać. Chyba są zajęci pakowaniem walizek, zmian nie bedą próbowali wywalczyć. Szkoda.

  83. Oczywiście droga Liaguszko, nie odezwę się już po „rosyjsku” na tym blogu, skoro tak tego pragniesz. Muszę przyznać, że zarówno Ty, jak Buba Jachne bardzo umiliłyście mi czas w oczekiwaniu na odpowiedź G. Okona, która jakoś nie nadchodzi. Bardzo sympatyczne z Was nauczycielki. Szkoda, że minęliśmy się w przestrzeni i czasie, bo chyba dobrze bym się czuł na waszych lekcjach.

  84. halszka31/3 pisze:

    2006-12-17 o godz. 21:20
    Dorota – wspaniala robota dziejopisarska. Nowy styl nowomowy.

    Jacek2
    Dziwisz się, że poparcie dla PiS utrzymuje się nadal…Ja się chyba nie dziwię.
    Naród ustawiony jest konfrontacyjnie : temu dowalić, tamtemu podstawić nogę, nawet wśród dziewczyn- podlotków przestępczość wzrosła. Nie ma rzeczowej argumentacji bo nie ma logicznego myślenia, wyobrażni, skojarzeń. Spora część społeczeństwa nie rozumie tekstów pisanych, instrukcji, pism urzędowych. Wyłapuje się poszczególne frazy, interpretuje w sobie znajomy, pokraczny sposób.
    Wiem co piszę – mieszkam na wsi, pracuję w mieście powiatowym (5/6 życia przeżyłam we Wrocłwiu. ) To są dwa różne światy. Zamieniłam tętniące życiem miasto na przyrodę i nieskażone powietrze, ale też na obserwowany zewsząd bezruch intelektualny. Trudno spotkać tutaj ludzi myślących chociaż zdroworozsądkowo. Potoki jadu słownego o sąsiadach ,znajomych. Wszechobecna zazdrość i zawiść.
    Wspaniale to koresponduje z odgórną polityką, która spełnia oczekiwania, sankcjonuje, współgra… W neurologii istnieje pojęcie tzw. lustrzanego odbicia. Polega ono na tym, że określona grupa neuronów uaktywnia się podczas obserwacji innego osobnika wykonującego identyczną czynność. Neurony lustrzane dają podstawę uczenia się przez naśladowanie cudzych działań…
    Jak mamy zmieniać edukację mając takiego ministra?

    Jesień
    Zastanawiałam się czy studenci jakoś zareagują na zaistniały fakt. Miały być podjęte działania zatrzymujące młodzież w kraju, stypendia, praca, płaca…
    Kolejny punkt do protokołu rozbieżności.
    Pozdrowienia Halszka
    Halszka !
    Mieszkam juz 20 lat za granica i moze to co sie dzieje w Polsce widze troche z innej perspektywy , a niektorych nie jestem w stanie pojac i zrozumiec …
    Ma

  85. Halszka !
    Mieszkam juz 20 lat za granica i moze to co sie dzieje w Polsce widze troche z innej perspektywy , a niektorych rzeczy nie jestem w stanie pojac i zrozumiec …
    Mam cicha nadzieje , ze z czasem glosujacy na PIS przekonaja sie ze ze strategia PIS i polityka tej partii prowadzi do nikad … Do sklocenia i podzielenia spoleczenstwa zepchnieci Polski do zacofanego kata Europy, dokad mozna zadowalac sie igrzyskami a gdzie chleb ??? Jest wielka strata , ze podczas w miare wzglednie dobrej koniunktury nie probuje sie wprowadzic reform finansow publicznych – dokad Polska a bedzie sie tak zadluzala ???
    Fakt masz racje spora ( niestety …) czesc polskiego spoleczenstwa jest analfabetami ekonomicznymi (i nie tylko) nie rozumiejaca nawet tego , ze zeby komus dac trzeba komus zabrac …. , trzeba bylo byc niespelna rozumu by dac sie nabrac na przedwyborcze haselka PIS – panstwo solidarne ( nikt nie wytlumaczyl co sie konkretnie pod ta mantra PIS kryje …) czyli socjalistyczne ……. i podobny belkot .
    Jedna rzecz i ich spece od kampanii wyborcej zrobili bardzo dobrze – skierowali swoj program do – typowej jak to trafnie okreslil J.Kurski – polskiej ciemnej masy , stad nagly zwrot braci Kaczynskich w strone sekty RM i SO co zapewnilo im wladze dzieki ktorej wypelnia swa misje ….
    Rzeczywiscie bardziej pasuje do zwolennikow PIS slowo wyznawcy ….
    Jest dla mnie rzecza nie do pojecia jak mozna bylo oddac CALOSC wladze w rece tych 2 osobnikow ???!!!! Ktorzy nie nadaja sie nawet do kierowania PGR ….
    Pzdr Jacek

  86. Szanowny Panie Passent! Żywiłem dotychczas do Pana wiele szacunku, lecz po ostatnich dwóch pańskich próbach prośby o przebaczenie cały szacunek diabli wzięli. Jak może człowiek taki jak Pan „skamlać” o przebacznie. A za co, jeśli łaska. Myślałem, że chociaż ludzie Pańskiego pokroju nie będą się wahać aby tym kurduplom powiedzieć wprost co sądzicie o ich pomysłach na życie w ” IV rp”. To jest żenujące, że w dzisiejszych czasach ludzie z pańskim autorytetem nie potrafią powiedzieć „a pocałujcie mnie w d.. z tą waszą lustracją”. Tak myśli znacznie więcej ludzi niż się obecnej kierowniczej sile narodu wydaje. Szkoda, że na razie jedynie Wołoszański miał odwagę to powiedzieć, choć nie wprost. Jeśli te „giganty” myślą, że zohydzą i unieważnią 45 lat powojennej historii Polski to jest to dodatkowy dowód na ich kłopoty z używaniem szarych komórek Mimo wszystko pozdrawiam

  87. Good Night!
    Thanks for possibility to write here,
    I read some of the posts and I think it is a great place!

    Today was a loss. My mind is like an empty room.
    Keep up the good blogging.
    Here are some more random examples:

    cealis
    on line

  88. Good day everybody!
    Thanks for your site,
    I was exactly looking for something like that!
    Looks like a good way. I’ll try it!
    Thanks for posting.
    Check this out:
    viagara
    canada

css.php