Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

22.12.2006
piątek

Wesołych Świąt!

22 grudnia 2006, piątek,

W tym roku zamiast ogólnego „kochajmy się”, sianka pod obrusem i nakrycia dla nieoczekiwanego gościa, z rękawa wystaje kastet, a z kieszeni nóż. Proponuję jednak wygrzebać z siebie resztki życzliwosci i wykrztusić kilka ciepłych słów.

Pani Lidii Bagińskiej, kandydatce Samoobrony (wspartej przez LPR) do Trybunału Konstytucyjnego, którą Sejm już wybrał, tylko Prezydent odłożył uroczystą nominację, życzę, żeby wszystko rozstrzygnęło się po jej myśli. Czyli tak, jak w przypadku koalicyjnego posła, obecnie sędziego, Kotlinowskiego. I tak, jak w przypadku koalicyjnego prezesa PZU Jaromira Netzla. I tak, jak w przypadku wielu innych osób, wysuwanych na stanowiska przez miłościwie nam panującą koalicję, wobec których piętrzą się wątpliwosci, które ewidentnie nie nadają się na powierzone stanowiska, ale im uchodzi, o włos, o głos, ale lądują na przewidzianym stołku. Pani Bagińskiej życzę, żeby jej los nie był gorszy, bo nie ona jest winna, że – z braku lepszych kandydatur-  pp. Lepper i Łyżwiński zgłosili ją.

Tego samego życzę premierowi Marcinkiewiczowi. Żeby to PKO BP jednak dostał, mimo że nie ma stażu w bankowości. Skoro ma apetyt na bank, a Polska jest własnością rządzących, to dlaczego akurat w wypadku najbardziej popularnego polityka miano by zaglądać do dyplomu, kwalifikacji, doświadczenia w bankowości itd. Ostatecznie, skoro KM dał sobie radę jako premier – sztukmistrz, dlaczego nie miałby spróbować sił w bankowości. Cieszmy się, że KM nie chciał wypróbować się na stanowisku ministra Zdrowia. Wystarczy, że pani Fotyga zmaga się ze stanowiskiem ministra Spraw Zagranicznych. Poza ogólną dobrocią przedświąteczną, jest jeszcze jeden powód, dla którego sprzyjam kandydaturze KM: Jak można sprawdzić w systemie komputerowym PKO BP, ja odpowiednio wcześniej wycofałem wszystkie oszczędności i po kilkudziesięciu latach zamknąłem rachunki w tym banku. Chociaż raz okazałem się przewidujący.

Redaktorowi Andrzejowi Markowi z „Wieści Polickich” życze, żeby Prezydent RP skorzystał wobec niego z prawa łaski. Redaktor Marek stał się bohaterem dziennikarzy (najbardziej prominentni zamykali się w jego obronie w klatce, niestety – tylko na pół godziny), ponieważ bezpodstawnie oskarżył miejscowego samorządowca o korupcję, został skazany prawomocnym wyrokiem na areszt z zamianą na grzywnę, której nie zapłacił, bo robi z siebie męczennika, wobec czego pozostaje mu ciupa, a to wstyd i hańba, bo to znaczy więzienie za słowa. Wobec tego Izba Wydawców Prasy apeluje o łaskę do Prezydenta. Popieram ten apel, zwłaszcza przed świętami, ale wyłącznie z powodu miłosierdzia. Bo tak w ogóle to wolałbym, żeby Prezydent wyciągnął rózgę i złoił red. Markowi oraz jego obrońcom skórę, bo z równą gorliwością powinni dbać o to, żeby dziennikarze nie rzucali bezpodstawnych oskarżeń, żeby nastepnie paradować w aureoli męczenników i świętoszków.

A poza tym – Wesołych Świąt!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 74

Dodaj komentarz »
  1. Wesołych Świąt ! Odpocznijmy od polityki 🙂

  2. A ja tam biorę się za gotowanie.

    I dzięki temu zamiast Świąt z kastetem będę miał Święta z pasztetem.
    Domowej roboty.

    Wesołego,

    Jacobsky

  3. Wesołych Świąt zza limesu!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Manolo z Gorzowa pociagnie za soba cala czerede kolesi (gdzies musza przezimowac, no nie?)… a jaka kasa przez nastepne pare lat bedzie mial pisuar zasilany quasi-panstwowymi funduszami – CBA napewno nawet nie spojrzy w strone PKO BP bo to przecie swoi….. jednym slowem „bankowosc fizyczna” nam funduje. Alleluja !

  6. Dobre słowo jest dobrym słowem , „dobry człowiek” jest dobrym człowiekiem . W Nowym Roku szanujmy wartości i „rozum” i jeszcze coś dla „Nas” dla Polski. Jest jak jest , a może być „postępowo” i u Pana D.P. jest jeszcze energia…nie wyzwolona.
    Le”pp”szego i zasłużonego Aktywnego Odpoczynku w Nowym Roku.
    Dobrego Nowego Roku.

  7. Przykro mi to stwierdzić pod świątecznym wpisem, ale „Polityka” jest chyba jedynym już czasopismem na internecie, w każdym razie jednym z ostatnich, które cenzuruje teksty internautów. Cenzuruje to za silne słowo. Nie widzę tu cenzury sensu stricto, w postaci na przykład nie zamieszczania nieprawomyślnych komentarzy, czy okrawania ich treści. Wręcz przeciwnie, wszystko zamieszczane jest jak leci, nawet najbardziej szokujące obelgi i zarzuty, na jakie mogą się zdobyć adwersarze autorów „Polityki”. Zamieszczane są treści antyrządowe i prorządowe, antykościelne i klerykalne, nihilistyczne i faszystowskie, antysemickie i proislamskie, skrajnie lewicowe i ekstrakonserwatywne, do wyboru, do koloru. Lecz mimo tego wszystkiego „Polityka” uparcie obstaje przy praktykowaniu cenzorskiej w swej istocie procedury akceptowania komentarzy.

    „Twój komentarz czeka na akceptację” – ten tekst ukazuje się setki razy dziennie oczom internautów. Zupełnie tego nie rozumiem. Przecież „Polityka”, co by jej nie zarzucić, w gruncie rzeczy przez całe swoje PRL-owskie trzydziestodwulecie (1957-1989) bawiła się z cenzurą w podchody. Dlaczego teraz asekurancko zostawia sobie furteczkę powrotu do niej, dlaczego w istocie ją praktykuje i nie potrafi się zdobyć na usunięcie tej ostatniej bariery między sobą a czytelnikiem, zrezygnować z tego ostatniego atrybutu władzy nad nim?

    Jest to pytanie do całej redakcji „Polityki”, ale nie znam sposobu, by je postawić całej redakcji, tak żeby wszyscy zainteresowani widzieli, że zostało postawione. Stawiam je więc na blogu redaktora Passenta, do którego sama najchętniej zaglądam, i który jest jednym z najpopularniejszych blogów, nie tylko w „Polityce”.

    Nie oczekuję odpowiedzi na piśmie, ani od redaktora Passenta, ani od „Polityki”. Mam tylko nadzieję, że ta praktyka zniknie, po prostu rozwieje się niepostrzeżenie w powietrzu, bez zbędnych fanfar. Rozumiem, że nie może się to stać natychmiast, choćby ze względów technicznych, ale mam nadzieję, że się stanie, że stanie się niedługo. Może w Nowym Roku…

  8. Panie Danielu!
    Składam Panu najserdeczniejsze życzenia zdrowia i pomyślności z okazji Świąt Bożego Narodzenia.
    Równie serdeczne życzenia przekazuję swoim przyjaciołom z blogu, jak również i swoim oponentom.
    Trzymajcie się ciepło.

  9. Spokojnych świąt w otoczeniu układu rodzinnego.

  10. WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
    Pięcioletnia moja wnuczka i ja będziemy oglądali w wolnych chwilach serial rysunkowy `Jaskiniowcy` z SYMPATYCZNYM choć nieco NIEROZGARNIĘTYM, za to wyrażającym się kulturalnie Barnim [vel Barneyem]!!!
    ŻYCZĘ PAŃSTWU KOLOROWYCH DNI, KOLOROWYCH SNÓW, KOLOROWYCH SŁÓW!!!
    OBY NAM SIĘ…

  11. Panie Danielu !!

    Jeszcze raz zdrowych i wesolych swiat .. Jestem tuz po lekturze panskiego codziennika – pycha . Czekam na panska chorobe dyplomatyczna..

    Ps. Do Bernarda > fik you !!

  12. „Rozeczka dziatki Duch Swiety bic radzi – Rozeczka nigdy dziatkom nie zawadzi” . To dokladnie ta sugestia jak zrobilem Romanowi Giertychowi w zwiazku z kryzysem w szkole. Ciesze sie, ze Szanowny Redaktor chce jej zastosowanie rozszerzyc o kregi dziennikarskie. Tylko czy wlasnie teraz jest najbezpieczniejszy okres na taka rade?

    Wesolych Swiat i Pomyslnego Nowego Roku!

  13. Panie Danielu,

    Zycze tradycyjnie WESOLYCH SWIAT i DUZO,DUZO ZDROWIA!

    Ana.

  14. Panie Danielu!
    Spokojnych świąt !!
    Zarówno Panu jak i wszystkim Blogowiczom życzę przede wszystkim odpoczynku od bieżącej polityki (tej przez małe „p”).

    pozdrawiam serdecznie

  15. Wesolych Swiat wszystkim blogowiczom, Gospodarzowi szczegolnie.
    Alicjo z krainy…. naprawde Cie cenzuruja? O cholera, wspolczuje!
    alicja

  16. Do Alicja z krainy czarów
    Nie pomyślałaś że krótki tekst- “Twój komentarz czeka na akceptację” pozwala utrzymać ten blog na poziomie wolnym od słów na H*, K* P i S ?
    Po co się trudzić i wymyślać ideologie, zrelaksuj się i zrób sernik droga Alicjo z Krainy Ozz.
    Pozdrawiam.
    P.S Ciekawe co teraz P. Passent wytnie ;P

  17. Konstytucja niestety jest niedoskonała w punkcie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Najwyraźniej jej twórcy mieli wygórowane mniemanie o przyzwoitości parlamentarzystów. A powinna zawierać wprost wymóg, że sędzią TK może zostać tylko profesor prawa albo sędzia odpowiednio wysokiego szczebla.
    Oby mniej kastetów na przyszłość.
    Wesołych Świąt

  18. Alicjo z innej krainy…, naprawdę nie czujesz się cenzurowana? Współczuję!

  19. Zycze Wszystkim zeby prezenty i choinka nie przeslonily istoty tych swiat.W duchu ekumenicznym zasdziadzmy przy polskim stole .Tradycja jest tym spoiwem ktore laczy wszystkich bez wzgledu na wyznanie,poglady polityczne i narodowsc.
    Zycze Wszystkim refleksyjnych swiat i oby nastepny rok byl rokiem,ktory przyniesie normalnosc Polsce.

  20. Ponieważ Pan Prezydent twierdzi, że mijający rok obył się „znaczących afer” życzyłabym Mu dla jeszcze większego samozadowolenia kolejny rok rozpocząc od trzęsienia ziemi, a potem napięcie samo będzie rosło. Sposób opatentowany przez pewnego faceta z Hollywodu, równie niskiego wzrostu ale niebotycznie większej inteligencji.
    Smacznych kartofli Panie Prezydencie życzy Emerytka.

  21. Alicjo z krainy czarów, spróbuj zamieścić komentarz na Onecie. Będzie czekał nie na akceptację, tylko na publikację. To chyba wszystko jedno?

    A wszystkim – Wesołych Swtąt!

  22. Alicjo z krainy czarów!
    Dla mnie jesteś znakomitym przykładem fundamentalizmu w poglądach. Pamiętaj, że fundamentalistą można być przy zbieraniu znaczków i w sprawie języka polskiego. W blogu Pana Kuczyńskiego dyskutujemy z jednym z blogowiczów, który ma takie poglądy na wolny rynek. Ma być całkowita wolność gospodarcza. I koniec. Żadnych zakazów czy pomocy. Jak sobie nie daje rady, niech zdycha.
    I tak samo jest z – jak Ty to nazwałaś – z cenzurą. Ja też jestem za całkowita wolnością i ten napis też mnie denerwuje. Ale niestety tylko w teorii. Zobacz, co się stało z blogami w „Gazecie Wyborczej”! Ona poszła na pełną wolność i blogi zamieniły się w szambo. Tego nie można czytać, jakby wszyscy frustraci zmówili się, że dadzą upust swoim „intelektom” na łamach tychże blogów. Rynsztok i plugastwo.
    A ja Ci powiem. „Polityka” podchodzi do tego jak należy, tak jak ojciec, który ma dorastającą córkę, która żąda swobody. Zgoda, masz swobodę, ale muszę wiedzieć, gdzie jesteś, kto tam będzie i o której będziesz.
    Ja nie chcę czytać blogów „Polityki” z zażenowaniem.

  23. Wszystkiego najlepszego i żeby za rok, a moze dwa, a może dopiero trzy jak najwięcej właściwych ludzi zaczęło obejmować właściwe stanowiska.

  24. Zdrowych Wesołych i Pogodnych Świąt, bez polityki, afer i innego plugastwa. I bez komputerów. Takich Normalnych.

  25. Ja ze swoją siedmiooletnią córką z równą przyjemnością pooglądam „Jaskiniowców”, a jednemu stetryczałemu dziadkowi który się „uzbroił w zło” życzę na świeta – więcej życzliwości, mniej zło-ści bo od tego podobno cierpi się na niestrawności, co wnuczne może zakłucic świąteczne wonności.
    P.s. czekam na odpowiedź na mój komentarz z poprzedniego felietonu.

  26. Panie Danielu i wszyscy blogowicze (łącznie z Bernardem)
    Wesołych Świąt!
    Czekam na następny tom „Codziennika”

  27. Drogi panie Danielu,
    Istotnie , atmosfera przedświąteczna jest wyjątkowo obrzydliwa
    dlatego tak trudno to zostawić za sobą i wejść z otwartym sercem
    w przygotowania do wigilijnej wieczerzy.
    Życzę mimo to nadzieji na lepsze jutro.

  28. Z tym, że raczej `Święta` i `zakłócić` niż „świEta` i `zakłUciC`, oraz `Czekam` a nie `czekam`. Jeżeli miernkiem zła są wularyzmy i nienawiść do myślących inaczej, to jest Pan MISTRZEM. Komentarza DO INWEKTYW – NIE BĘDZIE. KOMENTARZEM jest PIĘĆ błędów ortograficznych, o interpunkcji litościwie nie wspomnę.I nie jest Pańskie `arcydzieło` f e l i e t o n e m. Skąd!!! Życzę siedemdziesięciu dni spokojnego snu.

  29. Smacznego karpia i góry prezentów!

  30. Panie Danielu,

    dla Pana i przez Pana i w Panu wszystkim najlepsze najlepsze życzenia świateczne 🙂

    Łukasz

  31. Przyłączam się do życzeń: Wesołych Świąt i lepszej polityki w 2007…

  32. Jakobsky,
    cos bardzo pozno zabierasz sie za gotowanie, u mnie juz wszystko zrobione, tylko groch musze ugotowac, a potem pozenic z kapusta i grzybami!
    Alicjo z krainy – jeszcze mi sie nie zdarzylo, zebym sie czula cenzurowana. Ani mi sie nie zdarzylo, zeby mi „nie puszczono” jakiegos postu. Nie zauwazylam tez, zeby ktos narzekal na podobne praktyki. Czyzbys sie zarazila ta choroba, na ktora cierpia dwaj panowie K. ci , co ukradli ksiezyc?
    Troche luzu! Chyba naprawde nie jestes ani taka kontrowersyjna, ani Twoje poglady nie sa takie wywrotowe, zeby Polityka miala Cie cenzurowac!
    Wesolych swiat jeszcze raz!

  33. Panu Prezydentowi RP ” prezydentowania” aż się nauczy.
    Panu Danielowi trzeba zaostrzyć pióro, stępiło się znacznie.
    Szanownym blogowiczom trochę zimy i – 40/ oczywiście na zewnątrz/
    Wesołych Świąt.

  34. Wesołych Świąt Johny!!!

  35. Do AnKi, napisałaś:
    „Alicjo z krainy czarów, spróbuj zamieścić komentarz na Onecie. Będzie czekał nie na akceptację, tylko na publikację. To chyba wszystko jedno?”
    Otóż zapewniam Cię, że na Onecie jest cenzura. Jestem starszą osobą, nie używam inwektyw, staram się nikogo nie obrażać, a jednak kilkanaście (!) razy mój komentarz nie ukazał się. Później przeczytałam, że mogą być usuwane komentarze, których tematy się powtarzają. No zresztą, szkoda słów, bo Onetowe forum jest beznadziejne z tysiąca innych przyczyn.
    Do Alicji z krainy czarów:
    Nie wiem, czy w Polityce jest cenzura, ale jeżeli jest, to mało dotkliwa, pozwala na wymianę myśli, a nie ma rynsztoka, który płynie praktycznie w każdym miejscu w internecie i powoduje, ze nie ma się ochoty nie tylko pisać, ale przede wszystkim czytać. Podejrzewam, że niektórym stałym gościom różnych forów o to właśnie chodzi, żeby zohydzić i zniechęcić innych.
    Do Pana Daniela P.:
    Panie Danielu, różne rzeczy już przeżyliśmy w swoim życiu, to i teraz jakoś damy radę. Odłóżmy na kilka dni wirtualną rzeczywistość i wróćmy do realu. A realnie, to ja Panu życzę pokoju serca, radości ducha, oddanych i wiernych przyjaciół oraz błogosławieństwa Bożego.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

  36. Może by w obecnej sytuacji w naszym małym piłkarskim światku żeby nam „sędziowie” meczów nie drukowali! Szczęścia wszystkim uczciwym,mądrym,prawdomównym,ale też Jarosławowi z mężem i szczegółnie całej masie wszystkich potrzebujących pocieszenia.Wszelkim czującym istotom! Jeszcze raz prawdziwych (z najbliższymi i napotkanym bezdomnym) Świąt Bożego Narodzenia!

  37. Czekałem na odpowiedź do mojego wpisu, który był komentarzem do felietonu P. Passenat – widzę że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
    Tak jak myślałem, nie masz argumentów w merytorycznej dyskusji i stosujesz zagrywki rodem z ZSRR-u gdzie na krytykę ze strony USA odpowiadano- „a u was biją murzynów”.
    I przestań powielac ten zgrany schemat z Wyborczej, gdzie wszystkim myślącyn inaczej przypisuje się nienawiśc, jest to już nudne. Wysil mózgownicę i wymyśl coś sam jeśli potrafisz, chociaż widzę że z myśleniem u ciebie niespecjalnie.

  38. Do Ryszarda
    Życzysz prezydentowania Kaczyńskiemu tak długo aż się nauczy. Rysiu dwie kadencje to mało, chcesz aby znowu przy konstytucji majstrowali.
    Dobrze, że chociaż moczka wyszła mi dobrze. Jeżeli chodzi o cenzurę to jest ona tylko pod kątem niecenzuralnych słów, chociaż tutaj nikt takich nie używa.
    Zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku wszystkim blogowiczom oraz Gospodarzowi
    życzy marekk

  39. barni, jeśli pozwolisz,to może nie tyle zastąpię twojego dyskutanta,ale również zaspokoję twoją potrzebę rozmowy.Całkiem interesujące jest spostrzeżenie:

    >Tak jak myślałem, nie masz argumentów w merytorycznej dyskusji i >stosujesz zagrywki rodem z ZSRR-u gdzie na krytykę ze strony USA >odpowiadano- “a u was biją murzynów”.

    Całkiem niedawno widziałem żenującą prubę takiego rodzaju zachowania.
    Myślisz,że można kogoś np wmanipulować w pozór takiej rozmowy?I czy nie istnieje niemal nieograniczona możliwość przypisywania intencji treści dzięki samemu dysponowaniu dużej ilości nicków? To nie jest proste,ale na pewno istnieje metoda uskuteczniająca.Pytanie jakie powstaje wygląda następująco:Jak bardzo trzeba czuć miętę do kogoś by się tak z nim drażnić?JTrzeba być homoseksualistą albo sadystą i mieć duże samozaparcie?Rozważałeś taką ewentualność?Może nie zwracaj uwagi po prostu na takie osoby?Drętwo trochę na tym felietonie co?Nuda rzecz okropna…

  40. Jakieś czary- dopisało mi literkę J i wyłączyło kompa. Nerwowe są te komputery coś. Ok narazie.

  41. Zgadzam sie z Torlinem, szczegolnie, gdy chodzi o wpisy internautow w GW. Niektorych interesujacych ludzi juz tam nie ma, przestraszyli sie i zniesmaczyli chamstwem.
    Panu Danielowi i wszystkim blogowiczom zycze pogodnych Swiat, a w Nowym Roku zdrowia, wytrwalosci i niezbednego do zycia w Polsce (tak mi sie wydaje) luzu.

  42. Panie Redaktorze, życzę Panu odwagi w zmierzeniu się z prawdą lustracyjną. Ponieważ pisuje Pan od ponad poł wieku ma Pan wobec nich pewien dług. Zasłużyli sobie na prawdę, jak by ona nie była.

  43. Panie Redaktorze, skoro Pan prewencyjnie cenzuruje swój blog, to mógłby warto byłoby ustalić, według jakich kryterów. Rad bym się dowiedzieć, co skoniło Pana do puszczenia wpisu osoby podpisującej się JadwigaA, najwyraźniej nadmiernie pobudzonej świąteczna krzątaniną:
    „… Smacznych kartofli Panie Prezydencie życzy Emerytka”. Czyżby pomylił Pan dopuszczalną krytykę z knajackimi wyzwiskami pod adresem głowy państwa? Przy Pana doświadczeniu?

  44. Panie Danielu,
    czytam od wielu lat Polityke i zaskakuje mnie Pan. Skąd tyle żólci, złości i powiedziałbym dosłowności. Pisywał Pan lżejszym (choć nie mniej ostrym) piórem, które czasem daje sie zauważyć.
    Pozdrawiam życząc Wesołych Świąt ,radości i oderwania od bieżącej „polityki”.
    Włodek

  45. Nawoluja jeszcze raz wszystkich aby tegorocznej rzezi karpi powjedziec stanowcze : NIE!
    Niektorym sie wydaje, ze sa ostatnim ogniwem w lancuchu pokarmowym i jako tacy maja legitymacje bezkarnie i bez ograniczenia plundrowac wyszystkie resorsy.

    To jest blad bazujacy na arogancji i braku elementarnej wiedzy o samoregulujacych sie systemach socjalnych i ekologicznych.

    Kiedys karpie sie wkurza, zaloza extremana partie Lige Polskich Karpi i przy takiej frekwencji wyborczej w kraju moze nawet obsadza pare silowych resorsow, moze nawet i miedialnych, i wtedy … nie bedzie tak jednoznaczne kto kogo bedzie topil w wannie.

    No Blood for Christmas , Stop the Carp Massacre !!!

    Zdrowych i Udanych Swiat dla homo politicus i wolnosc dla Karpi,
    Dante

  46. K s i ą ż e F e l i e t o n u,

    Równie wysokiej formy, jak dotychczas oraz zdrowia i wszelkiej pomyślności, życzy

    Ryba

  47. alicja,

    ja zawsze jestem spozniony ze wszystkim. Wlasnie wrocilem do domu ze swieconka… 🙂

    Zdrowia,

    Jacobsky

  48. Zdrowia życzę.

  49. Panie Bronku,

    gdyby ta wielka glowa panstwa szanowala Polakow i Polske,to zasluzylaby sobie na lepsze slowa,a tak pozostaja jej niestety tylko kartofle!

    Ana.

  50. Ana.Prezydent kocha Polske i Polakow, szanuje prawie wszystkich. Nie szanuje przestepcow i idiotycznych humorystow. Po prostu ma to wpojone przez zasady dobrego wychowania i Mame. Zeby byc sznowanym, nalezy szanowac innych i szanowac siebie. Czy ty sie szanujesz wypisujac podobne glupoty. Musisz byc przyslowiowa blondynka. Inne blondynki / nawet Czerwona Malpe/kocham i szanuje. W Nowym Roku Zycze Ci zdrowego i oryginalnego poczucia humoru. Mysle ze nie musisz malpowac innych a wtedy wszyscy beda sie smiac. Na konie przypomne Ci zdanie Oskara W. Dowcip jest dobry gdy wszscy sie smieja/ lacznie ze zdowcipowanym/ inaczej zamieenia sie w glupote/ swobodne tlumacznie z angielskiego/. Sianowanko.

  51. Wszystkim Blogowiczom życzę dbałości o ojczyznę-polszczyznę,aby zadali sobie trochę trudu i poprawiali mnożące się błędy ortograficzne. Wszak dotąd naród żyje, dopóki język żyje.Życzę także, aby emocje polityczne miały merytoryczny wymiar,wiara w mądrość i życzliwość ludzką towarzyszyła przez następny rok.Panie Redaktorze, życzę Panu dotychczasowego rozsądku, który, mam nadzieję ,nie rozpłynie się w natłoku polskich nonsensów.No i proszę dbać o szlachetne zdrowie,bo dzięki niemu możemy czytać felietony pisane piękną polszczyzną.

  52. marius21- piszesz, że bliżniaki miały zasady dobrego wychowania wpajane przez Mamę… Czy masz jakieś wiadomości o roli Taty w wychowaniu tychże bliżniaków? Bo o tym coś dziwnie cicho…
    Wiem, wiem… już kiedyś o to pytałam. Ale może nareszcie jest ktoś, kto zna odpowiedż? Wciąż na to liczę X-)

  53. marius21,

    Na pewno nasza glowa panstwa wyniosl dobre wychowanie z domu.
    Zwlaszcza wtedy,gdy innych obrzuca wyzwiskami typu Czerwona Malpa!!!

    Ana

  54. Sory powinno byc…….””wyniosla…..
    Ana

  55. Ana
    „Panie Bronku,

    gdyby ta wielka glowa panstwa szanowala Polakow i Polske,to zasluzylaby sobie na lepsze slowa,a tak pozostaja jej niestety tylko kartofle”!

    Obrzydliwe to piszesz, i głupie. Czytając coś takiego cisnie się na usta przekleństwo, ale są Święta, no i blog moderowany.

  56. Mam nadzieję, że od Nowego Roku politycy zaczną mówić ludzkim głosem, a świąteczna atmosfera będzie miała wpływ na ich działania. Niech kierują się miłosierdziem, a nie teczkami i nienawiścią…

    http://www.lumpenstudent.wordpress.com

  57. Jeszcze na temat cenzurowania blogów:
    Oczywiscie, że Onet nie tylko cenzuruje, ale nawet ma czarne listy. Miałem szczęscie się na takiej znaleźć. Jakieś dwa lata temu napisałem post bez wulgaryzmów, bez atakowania kogokolwiek personalnie, spokojny – kwestionujący nasz udział w wojnie w Iraku.
    Natychmiast, ku mojemu totalnemu zdumieniu, ukazał mi się komunikat: „Wrzucono niecenzuralny komentarz!” Mało tego, od tej pory ŻADEN mój post, na dowolny temat, nawet całkiem bagatelny (testowałem), na Onecie się nie ukazał. Zawsze „czekał na publikację”. Onet najwidoczniej ma listę „trefnych” komputerów, z których nic nie ma szansy się przebić.
    A za akceptacją wypowiedzi taką jak w „Polityce” jestem jak najbardziej. Trzeba jakoś uniknąć wyzwisk, wulgaryzmów, imiennych oszczerstw, anonimowego napadania zza węgła na niemiłe sobie osoby.
    Święta zwolna mijają – a więc pomyślnego Nowego Roku!

  58. Dziś są osoby,których racją bytu jest skłucanie każdego z każdym,sianie nienawiści. Są to brat prezydenta,Ziobro,Zawisza,Kurski i paru innych PIS-manów,ale nade wszystko ludzie szarej sieci.Są to ludzie o wyjątkowo nieczystych sumieniach,nieżadko z krwią na rękach.życzmy sobie by ten tandem nienawiści szaleńczej i nienawiści wyrachowanej przestał w końcu tworzyć tak uzupełniający się mechanizm.Ta sytuacja pasuje obydwu z tych stron gdyż sprytnie omija świadomość odpowiedzialności za efekty.Efekty są poza Jarosławem i ubekami jako niemal samoistnie konieczne.Nie pozwólmy by garstka dobrze umiejscowionych ludzi stworzyła z Polski w 2007 roku piekło. Życzmy więc sobie by „układ” został zdemaskowany w przyszłym roku,by nie mógł tak sprawnie,bezczelnie i ostentacyjnie wprowadzać diabelskiej,niemal doskonałej „posługi” reszcie.
    Mądrych i dobrych świąt.

  59. ANCA! Niezbyt wiele wiem na temat ojca naszych wodzow. wiem jednak ze zawsze w rodzine decydujacy wplyw na wychowanie dzieci ma Matka. Tak bylo w moim przypadku. mysle ze i Ty w zdecydowany sposob wplywalas i wplywasz na poziom kultury Twoich bliskich. To jest rola kobiety w kazdym zwiazku. I tak trzymaj a bedziesz szanowana i kochana. Zasylam buziaczki wraz z goracymi zyczeniami Sczescia i Zdrowia w Nowym Roku i ciagle Merry Christmas

  60. Co do cenzury to jest ona na wp, w onecie, interii i pewnie wszędzie. Nie ma np. żadnego problemu z publikowaniu opinii proamerykańskich. W onecie króluje forumowicz Detroit Michigan, który ma – lub udaje że ma – poglądy zblizone do Rumsfelda lub Cheneya. Polemika z nim jest trudna bo prawie nic się nie ukazuje. Jeżeli o taką wolność słowa walczyli nasi sponsorowani przez CIA solidarnosciowi kombatanci to ją właśnie mamy.

  61. Dołączę do życzeń Grażyny, jeśli można 🙂
    Plus – Wszystkiego Najlepszego Wszystkim!

  62. Zdrowych i miłych Świąt i lepszego Nowego Roku! To życzenia dla Pana, nie mogę się jednak powstrzymać od jeszcze jednych. To życzania dla Pana Prezesa PR, który ostatnio wydał dzieło wiekopomne.
    Wszelkie produkcyjniaki z okresu późnej demokracji czy wczesnego PRL to „mały pikuś” i w dodatku z nieprawego łoża.
    Zyczę więc Panu prezesowi pióra Kraszewskiego, niech porzuci szopki i bajki i dalej nas uszczęśliwia „historical fiction.

  63. Straszna wrzawa o nieszczęsne kartofle…
    A w moim domu kartofle obrane, obtoczone w oliwie i upieczone w piekarniku na złoto są corocznie ozdobą stołu wigilijnego – zamiast chleba, którego w tym dniu nie jemy, bo kartofle są SUPER! W takiej samej postaci, ale już tylko pod śledzia podajemy je w środę popielcową i Wielki Piątek. Osobiście więc nie rozumiem całej wrzawy i ataków na nieszczęsną Jadwigę. Kartofle górą! 😉
    Radzę spróbować – wejdą do jadłospisu na bank! 🙂

  64. Anca,

    Mozesz mi zdradzic jak dlugo te kartofle gotowalas ? … bo jak TAZ ostatnie spotkaniu trojkonta weimarskiego skomentowal: Kartoffel bleib hart!

    Pisze Pan, Panie Danielu pelen obawy o Konstytucje IIIRP, ze kandydatka LPR zostala prawie mianowana przez demokratycznie wybranych reprezentantow narodu do Trybunału Konstytucyjnego … to jeszcze nic, gdy kandydaci Ligi Polskich Karpi wejda do T.K. to sie dopiero zacznie konstytucyjna wolna elekcja i bedzie co prawda jeszcze mniej wesolo i moda na szeptanie wroci, ale bedzie inaczej.

    ahhh … znowu pan Marcinkiewicz! , czy to nie jest ta osoba, ktora w ostatniej chwili zrezygnowala z podruzy do Balkan i spotkanie z premierem Horwacji, bo sie na lotnisku okazalo, ze juz nie jest premierem ? (co za farsa 🙂 ) … no i teraz zostal szef PKO PB bo go juz i w Gorzowie Wklp. nie chca (czy aby na pewno?).
    Tak tak, zmiana kont prywatnych i ucieczka kapitalu jest juz zaprogramowana i ta KompetentnA fluktuacja stanowisk naszych global player’ow przypomina troche czasy PRLu, gdy ministrem rolnictwa zostawal byly minister niewolnictwa.

  65. ANCA,

    Tu już nie zdzierżyłem i muszę dorzucić swoje trzy grosze:

    Jestem zdecydowanym przeciwnikiem obierania kartofli przed obtaczaniem w oliwie i pieczniem w piekarniku!

    Wystarczy je umyć. Można ewentualnie przekrojone na połówki posypać kminkiem i solą. I oliwą pokropić.

    Niech żyją kartofle!! (Ewentualnie również ziemniaki)

    Co do cenzury na blogach:

    Kiedyś latem podarowałem Bernardowi bloga. Zupełnie niecenzurowanego. Nie ma tam nic zdrożnego…

    Życzę pomyślności w Nowym Roku!

  66. Do marius21
    Prezydent kocha Polske i Polakow, szanuje prawie wszystkich. Nie szanuje przestepcow i idiotycznych humorystow. Po prostu ma to wpojone przez zasady dobrego wychowania i Mame.
    Pogratulować tego wychowania. Mam nadzieję, że to wychowanie nie będzie promieniować na prawie wszystkich Polaków.
    marekk

  67. ANCO ziemniaki to super i masz podniebienie sensoryczne. Kartofle to warzywa w/g UE. Dla „nas” Polaków wzrost czegoś powinien być ważny.
    Najlepsze Życzenia i lecę posłuchać Puszczy Jodłowej.

  68. Drogi Dante! Wyrażnie pisałam, że kartofle PIEKĘ w piekarniku – to nie to samo, co gotowanie 🙂 Trwa to około godziny.
    Andrzeju Szyszkiewiczu – to jest jedena z wielu wersji podawania poczciwych kartofli – jeśli mają być, jak to w Wigilię – i do karpia i do śledzia – to lepiej jednak bez kminku. A z kminkiem to inna bajka. Też wspaniałe. Myślę, że nie doceniamy naszych kartofli (w mojej pamięci były przed ziemniakami).
    Kartofle górą!
    Kiedy świeżo dostałam mieszkanie, to po jakimś górskim rajdzie urządziłam przyjęcie na około 25 osób. Daniem głównym były pieczone kartole z masłęm + domowej roboty wino z dzikiej róży. Jest co wspominać…Siedzieliśmy na podłodze, bo mebli jeszcze nie było.

  69. Gdzie konia kuja, zaba noge podstawia – to ja jeszcze o ziemniakach: na Wigilie to pieke obrane, w Wielki Piatek tez i z kminkiem, ale na codzien to w mundurkach, bo najbardziej lubie te podpieczona skorupke (to chyba taki zabi obyczaj, bo nie widzialam, zeby ktos inny to jadl)!
    Teraz to juz nie bede mowila, ze jem kartofle, bo moga mi w gardle stanac, zostane przy ziemniakach 🙂
    Smacznego!
    Stara Zaba

  70. Przepraszam Stara Żabo, że się `wtrancam` [ulubione słówko jednego z ministrów];
    Jeżeli ze względu na poprawność polityczną mie chcesz konsumować kartofli – w wersji `ten kartofel` lub `ta kartofla` – na Mazurach, co choć profil mają fatalny, anfaz – jeszcze gorszy, to przecież tak w stanie gotowanym jak i destylowanym są niezastąpione – możesz `przetrącić` – brambory, bulwy, bulby, pyry, sasaki, modraki, amerykany [względnie amerykańce], mełmony, pierdoły – odmiana `pierdoła wielkopolska` [!!!]. Ma ten `owoc ziemi`[będący w istocie warzywem] w naszym języku odnotowanych 18 nazw!!! Najlepiej smakował mi wywalony z ogniska patykiem, otarty o nogawkę spodni i `wrąbany` na pół z popiołem. I- popatrz, żaden mikrob, wirus, zarazek, barni się nie przy..pałętał…
    Życząc NOWEGO nie gorszego od STAREGO wypijam kieliszeczek [ca 15 g] destylatu kartoflanego…

  71. Tak, tak, Zbroźle, na te wilgotna pogode najlepsze destylowane!

  72. A ja myślałem ,że D.Passent jest madrzejszy. Z jego pisaniny wychodzi szydło z worka jak ogromną nienawiścia jest przepojony do Kaczyńskich do wszystkiego co wiąże się z rzadem no i w konkluzji z tym,że idzie ku lepszemu,że może skończą sie rządy oligarchów postkomunistycznych i ich popleczników w obecnej PO.Niestety napisał „paszkwil ziejący nienawiścią” ,ale nie każdy zrozumiał to we właściwy sposób.

  73. JEST TU DUŻO DO CZYTANIA ALE FAJNIE JEST POCZYTAC WIĘC TO BLOG WSPANIAŁY JEST

  74. Pingback: anybunny.mobi/latest/

  75. Pingback: amazingpornz.org

css.php