Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

18.01.2007
czwartek

Stalin miał rację

18 stycznia 2007, czwartek,

Dr Antoni Dudek, czołowy historyk naszej ery, wróży, że lustracja skończy się wraz z całkowitą wymianą elity. Moim zdaniem jest to przepowiednia nietrafna – lustracja będzie trwała dłużej, nawet wtedy, kiedy już zabraknie agentów, szpiegów, tajnych współpracowników, emerytowanych ubowców, kiedy już zostaną odebrane profesury, tytuły, mieszkania i inne przywileje (w PRL mieszkania były przywilejem, dziś kombinują je tylko popaprańcy w „domu bez kantów” i w kilku innych miejscach, w tym – jak pani dyrektor Instytutu Sztuki Filmowej – w Krakowie).

Wymiana elity na elytę będzie trwała także wtedy, kiedy już ze starej elity nie zostanie kamień na kamieniu, kiedy zabraknie już nieobsadzonych spółek skarbu państwa, miejsc w krajowych radach i innych synekur. Warto przypomnieć, że Stalin uważał, iż „walka klasowa zaostrza się w miarę budowy podstaw socjalizmu”. Czyli im lepiej – tym gorzej. Im bardziej wyeliminowani są burżuje, kułacy, mieńszewicy, obszarnicy, im większe rewolucja odnosi postępy w umacnianiu władzy ludowej, tym ostrzejszy, bardziej rozpaczliwy opór stawiają niedobitki dawnego systemu. A kiedy już zabraknie obszarników i mieńszewików, wówczas dobierze się spośród swoich.

Selekcja negatywna nie zna granic ni kordonów. Podaż ambitnych miernot jest nieograniczona, a podaż stwarza popyt. Będą kandydaci, to i stanowiska dla nich się znajdą. Zawsze znajdzie się jakiś prezes, którego można zamienić na gorszego. Podobnie jak istnieje antysemityzm bez Żydów i antykomunizm bez komunistów, możliwa będzie lustracja bez agentów, a kiedy umrze już ostatni agent urodzony przed 1989 rokiem, historycy dokonają dalszych odkryć. Cel bowiem jest ruchomy. Jak słusznie napisał Stefan Niesiołowski a propos polityki historycznej, „dziś łatwiej dostać medal za walkę z Lechem Wałęsa niż za walkę z komunizmem”.

Klimat  wielkiej czystki jest dla władzy wielce użyteczny. Odwraca uwagę od spraw istotnych, od rozwarstwienia, od zakłamania w sprawie aborcji, od biedy. Czyni natomiast  z miłościwie nam panujących szafarzy wiedzy tajemnej. Wytrąca opozycji broń z ręki, któż bowiem zgodzi się przeciwstawić lustracji majątkowej, szpiegowskiej czy emerytalnej? Dysponując wszelkimi narzędziami, władza może szachować bez końca. Każdy, kto umie grać w szachy, wie, że istnieje coś takiego jak „wieczny szach” – król  nie ma dobrego ruchu, można go stale szachować. Taka partia jest teoretycznie nierozstrzygnięta, ale inicjatywa należy stale do strony szachującej. Zimna wojna domowa może trwać bez końca, bo zdobycie kolejnej twierdzy „ancien reżimu” otwiera tylko kolejny front – jeszcze jedna gazeta do pozyskania, jeszcze jeden teatr do obsadzenia, jeszcze jedna spółka do zawładnięcia, aferta do odkrycia, jeszcze jedna teoria (po teorii ewolucji) do obalenia, jeszcze jeden sejmik do odwojowania.

Trzeba przyznać, że Jarosław Kaczyński jest mistrzem rewolucji permanentnej. Dlatego nie uważam, że spokój powróci, kiedy elyta do końca zastąpi elitę. Stalin miał rację. („Niech żyje nam towarzysz Stalin, co usta słodsze miał od malin” – kto to napisał?). Podzielam raczej pogląd jednego z anonimowych słuchaczy wczorajszego koncertu na Zamku Królewskim, który (słuchacz, nie Zamek) powiedział do mnie ściszonym głosem w szatni: „Ja się modlę, żeby oni nie przyhamowali”.

PS. Wicepremier rządu polskiego, Andrzej Lepper, dał wczoraj niebywały popis arogancji i braku kultury. Najpierw powiedział, że on jest „organem władzy”, dlatego nie może poddać się badaniom DNA (co za logika!), a następnie stwierdził, że adwokatka Anety K. chce na tym zrobić PÓŹNĄ karierę. Te uwagi (podobnie jak stwierdzenie, że prostytutki nie można zgwałcić) to zwyczajne chamstwo wicepremiera rządu odnowy moralnej. Jeżeli tak ma wyglądać zapowiadana odnowa moralna, to ja już wolę dawną moralność, wedle której dżentelmen nie tchórzył i nie robił aluzji do wieku kobiety. No, ale to było przed „wzmożeniem moralnym”…

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 53

Dodaj komentarz »
  1. Przerośnie Towarzysza Wiesława i wielu wielu innych. A Polska ? ech…

  2. Daniel Passent pisze: „któż bowiem zgodzi się przeciwstawić lustracji majątkowej, szpiegowskiej czy emerytalnej?”

    No właśnie. Któż się odważy stanąć w obronie państwa prawa?

    Państwa, w którym działają niezawisłe, kompetentne sądy opierające swoje wyroki na prawie, którego podstawą jest Konstytucja Rzeczpospolitej.

    Państwa, w którym to, co nie udowodnione, jest tylko pomówieniem, a pomawiający jest zgodnie z prawem, niezwłocznie piętnowany tak, jak na to zasługuje.

    Państwa, w którym honor znaczy więcej niż czarny, cyniczny humor i pogarda dla innych.

    Kto ma tyle odwagi, uczciwości i czystych intencji, żeby stanąć do walki o takie państwo – nie kalkulując, czy mi się to opłaci, czy nie? Czy są jeszcze tacy ludzie?

  3. Na ślizgawce . / skrótowo/
    Ślizgamy się na łyżwach , a łyżwy tylko sami sobie przykręcamy. Zamiast uprawiać jazdę szybką na lodzie to kręcimy kiepskie piruety.
    Ta koalicja elyt nie prowadzi do zgody tylko wywołuje stan kręciołokociokwiku , a świat się śmieje.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Szanowny Gospodarzu,
    w pełni się zgadzam. Oczywiście ‚wieczna lustracja’ toczyć się będzie z powodu gwałtownie malejących dóbr do podziału.
    Polska będzie coraz mniej wytwarzać, deficyt eksportu będzie rosnąć i w pewnym momencie zacznie brakować nawet dla swoich.
    Powtórzy się sytuacja z końca lat pięćdziesiątych, siedemdziesiątych, osiemdziesiątych czy też z wielu innych krajów świata. I nic nie pomoże panowanie nad wszystkimi urzędami. Kaczyńscy doświadczą na własnej skórze (mam nadzieję, że dobitnie i brutalnie), że za nimi tylko ściana.
    I znowu okaże się, że jesteśmy 40 lat za Albanią i znowu wytłumaczymy sobie, że wszystkiemu winne nasze położenie geopolityczne i znowu kościół będzie ostoją (w międzyczasie bardzo bogatą) i znowu naród się spręży (nie będzie mieć innego wyjścia) i znowu odbuduje swoją stolicę (reszta kraju może jak zwykle poczekać) i znowu na czele stanie jakaś Gomułka i znowu przejmiemy od bratniego narodu (np. USA) licencję na najnowocześniejszy samochód z połowy ubiegłego wieku i znowu kilka osób wróci z nadzieją na nowe i znowu …
    Może rzeczywiście Polska nadaje się tylko do wprowadzenia monarchii anarchistycznej (wybór kolejnego króla poprzez mordobicie kandydatów) i pańszczyzny.
    Czy historia Polski musi się powtarzać w najgorszych scenariuszach?
    Pozdrawiam w krainie swarów
    Qba

  6. Ma Pan niestety rację…

  7. To niby kto jest ta elita a kto elyta?
    – Jak to milo czytac gdy p. Passent zamiast brylowac na imprezach
    u towarzysza Kwasniewskiego musi sie biedak meczyc i pisac teksty
    o tym jak to elite PZPRu usuwa sie systematycznie z coraz wiekszej
    ilosci stolkow.

  8. Jednak nie można się tylko temu przyglądać, ani tolerować. Patrzenie i tolerowanie poczynań Kaczyńskich może doprowadzić do upadku instytucji demokratycznych. Uważam, że naczelnym obowiązkiem jest obrona Konstytucji. To jest cel, który implikuje następne.
    Jeżeli powstanie zgodna na jakiekolwiek zmiany w Konstytucji, za cene doraźnych celów – to bedzie to upadke Państwa.
    A.

  9. Panie Danielu,
    zauważam zmiane tonu. Jakaś rezygnacja przeziera. Czyżby stracił Pan nadzieję, że wszystko zostanie w kraju bez zmian, a UBole różnej masci utrzymają swoje wpływy?

    Myślę, że ma Pan dylemat poznawczy. Bo z jednej strony „debile od Rydzyka” (czy jakoś tak nazwał ich domniemany „Bolek”) są przeciw lustracji, a z drugiej strony Rydzyk w jednym szeregu z Passentem, toż to herezja.
    A taki Wołoszański – kolejny pokrzywdzony. Z jednej strony zmasakrowany przez „hunwejbina” z IPNu, z drugiej strony donosił na „pedała” (takich słów użył jakoby rozmówca Wołoszańskiego). Więc Wołoszański niby swój, ale geje jeszcze bardziej swoi bo z definicji lewacy.
    I tak źle i tak nie dobrze.

    I będzie coraz gorzej. W najczarniejszym snie proszę sobie wyobrazić, że staje Pan w jednym szeregu z prezydentem Kaczyńskimi przeciw „młodym gniewnym, rządnym krwi”.

    No dyskomfort jak stąd do Santiago.

    PS
    Jeżeli król nie może obronić się przed ciągłym szachowaniem, to jest remis.

    pozdrawiam
    Bernard

  10. … bujny rozkwit m.in. w styczniu ” postkomunistycznego maccartyzmu ” dobitnie pokazuje, iż zmiany klimatu poważnie zagrażają organizmom jeszcze żywym na terenach między ODRĄ I BUGIEM !

    Zadziwiająco duża nadprodukcja freonu / tudzież innych FE / przez Odnowioną Klimatycznie IV RP może również negatywnie oddziaływać na sąsiadów naszego pięknego ” kraju specjalnej troski ” !

  11. Z krytycznych tekstów na temat obecnej władzy dałoby się utworzyć pokaźny księgozbiór i co z tego? – rządzący już się krytyką przestali przejmować, gdyż mają poczucie silnego wsparcia polskiej prowincji.
    A przysłowiowy Kowalski ( ten z koalicyjnego elektoratu ) jest ogólnie zadowolony, ma ciepłą zimę, promocje i wyprzedaże w supermarketach, co miesiąc dostaje od listonosza przekaz rentowy bądź emerytalny, a na dodatek dorosłe dzieci, czasowo dorabiają na Wyspach.
    Tę błogą sielankę władzy mogliby zepsuć protestujący górnicy bądż nagła dekoniunktura na rynku europejskim, ale górników łatwo można udobruchać, a na finansowy krach się nie zanosi – a zresztą lepiej już się „męczyć” z tą władzą niż życzyć nam wszystkim kryzysu gospodarczego…

  12. Witam Panie Danielu
    Moim skromnym zdaniem przyszłego agenta, urodzonego chwilę przed 89 rokiem lustracja będzie trwała do (przepraszam, że brzydko powiem- napisze) do usranej śmierci. Nie wykluczam też, że gdy kartki w IPN zaczną żółknąć, rwać się to dzięki opaczności historyków z IPN zostaną spisane na nowo. Tym razem jednak jako „święta” i w 100% rzetelnie, obiektywnie zweryfikowana PRAWDA! Jako że będą powszechnie dostępne w Internecie, każdy dziecko będzie mogło zajrzeć na stronie IPN, znaleźć tam jakieś kompromitujące materiały na temat rodziny kolegi z ławki i oznajmić wszem i wobec (podobnie jak zdobił to kurski w sprawie dziadka Tuska), że dziadek kolegi był Agatem Służb Bezpieczeństwa albo oficerem ZOMO. Oczywiście odpowiedzialność jest pokoleniowa, więc potomków SBków będzie można nękać do 7 pokolenia.
    Ale teraz na poważnie.. Drogi autorze, trudne sprawa z tym porównywaniem Kaczyńskiego do Stalina (w działaniach). Fakt, obaj to rewolucjoniści (ale czy nie każda władza dokonuje rewolucji na stołkach?). Kaczyński nie prowadzi polityki terroru, mamy niezawisłe sądy i Konstytucje III RP (nie wiem jak długo jeszcze, ale mamy). Kwestią sporną jest to, że Stalin organizował widowiskowe procesy i likwidował definitywnie oponentów. Kaczyński zamawia procesy w formie dzikiej lustracji w IPN i nie zawsze kończą się one śmiercią „cywilną” a nigdy śmiercią oskarżonego. Błędem Kaczyńskiego jest to, że zamiast szukać kompetentnych specjalistów na wysokie stanowiska bierze swoich, tak jakby uważał, że w jedności (pis) siła. Prawda jest inna, zmęczony lud w następnych wyborach zezłości się na pis, że nie otrzymał od prezesa jakiejś intratnej posady i zagłosuje na LiD lub SOo. I wtedy będziemy mieli powtórkę z rozrywki….
    Pozdrawiam

  13. Pan zapewne pamieta wymiane elit na elyty (czy w tym czasie pobieral Pan nauki w leningradzie?). wowczas inteligencja dostawala kulke w potylice a elyta szkolona na 3 miesiecznych kursach przygotowawczych zajmowala jej miejsce. jak pan śmie uzywac takiej retoryki w chwili gdy byl pan jednym z trybow wymiany elit!!??

  14. maniek pisze: „Błędem Kaczyńskiego jest to, że zamiast szukać kompetentnych specjalistów na wysokie stanowiska bierze swoich, tak jakby uważał, że w jedności (pis) siła.”

    Wadą kompetentnego specjalisty jest to, że ma własne zdanie i nie waha się go użyć. Ludzie z kompleksami boją się takich wykształciuchów, bo wykształciuchy mogą mieć czasami nieprzyjemną i bolesną rację.

  15. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ps.
    Sorry za wczorajszy kosciul > kosciol – brak korektorki, jest chora
    po przetlumaczeniu z polskiego na swoj jezyk paru wpisow blogo-
    wych z innych blogow – propozycje stawiania pod sciane tzw. wsza-
    wicy, analfabetow, kretynow, chamstwa itp. itd. > horrendum.

    Ale przejdzmy do sprawy.
    Atmosfera musi byc rzeczywiscie podbramkowa, skoro gra w sza-
    chy moze byc gra wieczna. Wszysto zalezy od poziomu szachistow.
    Gdyby tak bylo jak p. redaktor Passent stara sie to przedstawic, to
    jeszcze dzisiaj tygodnik Polityka i system ktory ja wskrzesil i po-
    wolal do zycia bylyby wzorem wiodacym i nie do polozenia na
    lopatki. A jednak. Albo slabi zawodnicy, albo zarozumialcy, prze-
    spali bujajac w oblokach, poklepujac po plecach swoich wycho-
    wankow, ktorych nauczono jesc z reki i nie myslec.
    Myslenie zaraz bolalo.

    A to, ze podaz ambitnych miernot jest nieograniczona, to my
    w Polsce o tym wiemy. Dlatego bylo takie zaskoczenie w Diaspo-
    rze, ze elektorat dopuscil w demokratycznych wyborach wlasnie
    miernote do steru ‚mlodziutkiego’, jeszcze raczkujacego w powija-
    kach Panstwa. To bylo przerazajace, gdyz wiadomo bylo do czego
    to bedzie w konsekwencji prowadzic – wlasnie do sytuacji jaka
    mamy. Udalo sie po raz kolejny skolowany elektorat zastraszyc
    roznego typu widmami jeszcze gorszego zla. Stary trick jak swiat.
    Czapka z glowy panie Passent – sza po.

    Dzisiaj jest podobnie > Stalin mial racje.
    Stalin nie mial racji, gdyz jest malo spraw, ktrorymi Stalin
    napawde sie zajmowal. Stalin byl tylko wielki na plakatach,
    robionych przez propagande, byl zywym karzelkiem napompo-
    wanym przez propagande do wieklosci slonia.
    A czemu tak bylo – tego chyba panu D.P. tlumaczyc nie nalezy
    – prawda? > …. wieczne szachy.

    Pan ma absolutna racje, ze ze starych elit nie pozostanie kamien
    na kamieniu, gdyz Polsce potrzebna jest, tak jak to bylo zawsze
    wielokulturowosc – ale bez tych elit, ktore ta wielokulturowosc
    wyciely w pien, czesto zrywajac kontakt w wlasna kultura swoich
    dziadkow i pradziadkow. My chcemy tamto stare, ktore bylo bar-
    dzo tworcze i nasze, a nie to ktore przyszlo z ‚piekla’.

    Prosze tylko nie odwracac kota do gory nogami. Ten manewr nie
    ma zadnych szans, bo jest tepym nanewrem, nie majacym nic
    wspolnego z rzeczywistoscia. Pazyjom uwiediom.

    F.S. von/od Diasporski

  16. Bardzo zgrabnie to ujal ten anonimowy sluchacz!

  17. Ja nie na temat, ale zwracam się do Pana, jako jednego z filarów Polityki (którą w wielkoformatowych czasach zaczynałem czytać od ostatniej strony), z protestem przeciw chamskiej reklamie jaka ostatnio pojawiła się na jej łamach.
    Chamskiej – bo ruchomy krzyżyk pojawia się na ułamek sekundy i praktycznie nie można jej wyłączyć bez otwierania.
    Myślę, że takie „numery” nie przystoją prestiżowemu tygodnikowi.

  18. Panie Danielu.
    Nie ma chyba nic groźniejszego, niż ludzie z poczuciem misji – i to niezależnie od strony sporu poliotycznego, religijnego czy tylko obyczajowego. Rzecz w tym, że głoszą prawdy uproszczone do tzw „słusznych haseł”. Bo jak tu nie podpisać się pod żądaniem bezpiecznej szkoły, rządów sprawiedliwości, przestrzegania prawa? Cały szkopuł w tym, że realizując owe słuszne cele, „misjonarze” używają brzydkich i zgoła niesłusznych metod, a ich rewolucyjny zapał powoduje stałą rozbudowę listy „słusznych celów” i „wrogów” przeszkadzających w i ch realizacji. Nie mogę się nadziwić naszej, społeczeństwa bierności. W innych krajach przy próbie zaostrzenia i tak drakońskiego prawa aborcyjnego od protestów, pochodów, kontrpochodów i wieców, trzęsłaby się ziemia i prasa. A tu narzekanie po blogach. Ludzie. Skrzyknijmy się w necie i zróbmy jakąś zadymę. Ja jestem skłonna zabrać się za taką robotę organizacyjną,m jeżeli np spróbują zmieić konstytucję, albo zdegradować gen.Jaruzelskiego albo ogłosić sezon polowań na byłych członków organizacji społecznych z czasów PRL.
    I po raz kolejny apeluję do młodzieży – jeżeli ciągnie Was przygoda w służbach specjalnych, zaciągajcie się do Brytyjczyków, Francuzów czy innych nacji – nigdy do polskich. Od obcych dostaniecie przeszkolenie, pensje, warunki emerytalne tylko w zamian za lojalną służbę. W polskich będą Was mamić miłością Ojczyzny, po 8 latach przyjdzie nowa władza (może wcześniej) a Wy okażecie się znienacka wrogiem publicznym nr 1. Tak teraz przecież traktowani są ludzie powoływani czy sami wstępujący w szeregi już wolnej, III RP. Czy po następnych wyborach, następna władza będzie rozliczała ostatnio wcielonycjh? Dajcie spokój. Brytyjczycy rekrutują nawet w sieci. I w parlamencie nie mają ani Macierewicza, ani Wassermanna, ani nawet Kaczyńskich z Ziobrą. Jak też oni dają sobie radę biedacy?

  19. Panie Danielu!

    Nie da się ukryć, że obecnie rządzący dostarczają nowych powodów do krytyki w tempie imponująco dużym i praktycznie stale (ostatnio premiera znowu zaatakował Trybunał Konstytucyjny, a minister zdrowia postanowił doubezpieczać w sytuacji, w której nie wiadomo, na co idzie powszechne ubezpieczenie), ale myślę że od czasu do czasu warto dostrzec inną, niepolityczną stronę życia.

    Chociażby rozpoczynający się w Niemczech mundial, w którym polska reprezentacja ma szanse osiągnąć miejsce w okolicach 5 (chodzi o piłkę ręczną).

  20. jak juz sie skoncza agenci i esbecy, to zaczna zakladac teczki wszystkim tym, ktorzy wyjechali zagranice na studia, do pracy, w odwiedziny cioci i na wakacje. bo przeciez jest to najbardziej niepatriotyczna postawa jaka sobie mozna wyobrazic. tylko u nas w koncu sa najlepsze uczelnie na swiecie (gdzie sciaganie jest najpopularniejsza praktyka zdawania egazminow), dobrze platnej pracy jest za duzo, dlatego tez ludziom nie chce sie wychodzic z domu i wola jechac na zasilkach i bezrobotnym; odwiedzanie cioci to praktyka najczesciej stosowana w kontaktach rodzinny i przy zdobywaniu praw do nieruchomosci rodzinnych na polskiej ziemi; a wakacji przeciez nie mozna sobie wyobrazic nigdzie indziej niz w Lebie, Korbielowie czy Zielonej Gorze – Ameryka Poludiowa i Oceania sa przeciez taaaakie nudne….
    ja urodzony w roku w ktorym wybuchl stan wojenny i studiujacy na brytyjskiej uczelni juz pewnie mam teczke grubosci podrecznika do Statystyki Stosowanej. Zapewne jestem juz uznany za Zyda, geja, masona i czlowieka z ukladu…. Najlepsze jest to, ze powoli zaczynam w to wierzyc i byc z tego dumny …. hahaha

  21. Szanowny Panie Danielu

    Już mnie bardzo obmierzła ta tematyka, ale nijak od niej nie da się uciec, więc krótko. Parafrazujęc deklarację Pani Szczepkowskiej niniejszym ogłaszam:

    „w dniu przejęcia władzy przez PIS nastąpił koniec posługiwania się logiką w polityce państwa i rozpoczęliśmy nową erę w kaczolandzie”

    Kraj w którym jego władze poniewierają obywatela, który chciał dla Polski przysłużyć się pracując w wywiadzie, a jednocześnie windują na piedestał innego zdrajcę, który przekazywał obcemu mocarstwu państwowe tajemnice, jest krajem, w którym logika umarła, o przyzwoitości nie wspomnę.

    No, teraz się rozpęta, dyżurni ruszą do ataku, a jest ich tu kilku na tym blogu – pozdrawiam.

  22. Jedynym sposobem doczekania się tajnego referatu Ziobry jest spisek lekarzy. O tyle trudny, że trzeba będzie usunąć aż dwóch Soso. A zatem w Relidze nadzieja.

  23. Stalin w rozkwicie!!
    . Nie mogli wezwać w tej samej sprawie kolejny raz szofera Wachowskiego ,musieli bębnic na cały kraj ,ze pojmali go w Piasecznie po raz drugi. Taka sensacja dla Gawiedzi .
    Wachowski nie z takiego pieca chleb jadł ,wiec sobie poradzi !
    Ile jest takich anonimowych zatrzymań dla pokazu ,dla strachu ,dla pokazania siły z malutkimi dowodami w garści . Ile Osób siedzi w aresztach śledczych pod miare czasu ,bo postępowanie toczy się ślamazarnie lub trudno przyznać sie do błędu .Olbrzymią karierę zrobiło za Kaczynskich określenie, sprawa jest rozwojowa (zamiast zwojowa może trzeba powiedzieć ?) ,lub należy spodziewać sie dalszych zatrzymań itd itp. za kilka dni nikt nie pamięta o tych newsach , bo są NOWE .Kto wreszcie z całej plejady śledczych dziennikarzy zapyta o te sprawy z prokuratora Generalnego Kaczmarka i jego Szefa .Widocznie lepiej siedzieć pod IPN-em i czekać na zadania lub ochłapy z papirusów.
    Symboliczny Stalin i jego ludziki jeszcze przez kilka lat zrobią miszung w Polsce nie byle jaki . To PiSowcy wywołali spór o to kto Wolski czy Lewandowski ,a to kompetencja PO . Tylko Lewandowski ,o czym wypisałem się u pani Janiny . Spór dla mnie idiotyczny ,czy zaspokoić narcystyczne ambicje Wolskiego , czy dbać o Kasę dla Polski .

  24. Z pewnością pod rządami Kaczyńskich spokoju nie będzie i można to porównać do realizacji współczesnej odmiany tezy Stalina /z tym, że w wersji bezkrwawej/. Kaczyńscy – podobnie jak Stalin – są nikczemnego wzrostu, zakompleksieni, pamiętliwi, żyjacy prawdziwymi i urojonymi urazami. Oczywiście w XXI wieku pełnego sukcesu jakim byłoby ustanowienie dyktatury kaczyzmu nie osiągną. Sadze, ze predzej czy później czeka ich krach i marginalizacja podobna do tej po roku 1992 /wtedy po 3 latach bycia u władzy/. Zanim to nastąpi ucierpi jednak wielu ludzi winnych i niewinnych.
    Co do Leppera to racji Panu przyznać nie mogę. Wicepremier Lepper jest ofiarą nagonki mediów i musi Pan to przyjąć do wiadomości i stosowania. Bez uwzglednienia tego faktu, każda analiza wyjetych z kontekstu jego pojedynczych zachowań czy wypowiedzi jest dziennikarską nieuczciwością.
    Wczoraj np. w internecie spostrzegłem tytuł z GW /której nie kupuję juz od wielu lat/ „Lepper będzie nagradzał krzywych i garbatych”. Zaciekawiony za co można nagradzać takich ludzi czytam, że wicepremier będzie wręczał jakieś medale ale kryteria kwalifikowania do nagrody są wg dziennikarzy tak niskie, że mogą tam się znaleźć – również wg dziennikarzy – krzywi i garbaci. Co to za dziennikarstwo ? Ano dziennikarskie dno. I tak w kółko Macieju wokół Leppera.

  25. Panie Danielu
    Pisze pan: „Najpierw powiedział, że on jest „organem władzy”, dlatego nie może poddać się badaniom DNA (co za logika!), a następnie stwierdził, że adwokatka Anety K. chce na tym zrobić PÓŹNĄ karierę”.

    Pisząc frywolnie o „organie władzy” pomija pan lub nie pamięta, że Aneta K. już na samym początku seksafery – pytana o szczegóły anatomiczne swych domniemanych pratnerów seksualnych – kwestionowała sprawność „organu władzy”, twierdząc wprost, że A. Lepper miał kłopoty z potencją. Mimo to pani Aneta K. twierdzi dziś, że ojcem jej dziecka nie jest bliżej niezidentyfikowana grupa mężczyzn, lecz konkretnie Andrzej Lepper. W jaki sposób mając kłopoty z potencją mógł zostac ojcem jej dziecka nie wyjaśniła. W tej sytuacji pozostaje nam teoria, że może mamy tu przypadek sztucznego zapłodnienienia? Wówczas sprawność lub niesprawność „organu władzy” miałaby mniejsze znaczenie, a intryga stałaby się medialnie jeszcze ciekawsza.

  26. Chopin
    Przeprowadziłeś dość gruntowną krytykę III RP za co jestem ci naprawdę wdzięczny, ale nie pochlebiaj sobie tą domniemaną martyrologią i inwigilacją. Studiuj w Londynie, ale uważaj na kamery CCTV na każadym rogu i w każdym zaułku. Wielki Brytyjski Brat śledzi cię. 🙂

  27. Ciekaw jestem jak długo będzie trwało biadolenie nad rządami Braci Mniejszych. Inteligencja pisze blogi, pisuary utrzymują poparcie w sondażach, wszyscy narzekają i jakoś to leci.
    Pocieszyła mnie tylko potężna konkurencja dla Kazia wPKO BP, zobaczymy więc na ile konkurs będzie ustawiony.
    Wracając do tematu blogu wujek Soso dobrze wiedziął co robi, zwłaszcza gdy chodziło o wrogów. Rozumując dzisieszymi kategoriami był SKUTECZNY- popatrzmy na jego działania w sprawie polskiej:
    – zajął nasze Kresy
    – zniszczył tam obszarników i kapitalistów
    – resztę ludności polskiej humanitarnie(!) przeniósł na Sybir i do Kazachów
    – Andersa wraz z armią na Bliski Wschód
    – zorganizował ludowe Wojsko
    – załatwił odmownie Powstanie
    – zmienił granice zachodnie
    – polecił organizacje służb wg. „niedościgłych wzorów”.
    W ten sposób zapewnił Krajowi Rad spokojną głowę na 50 lat, choć i tak drobne bunty się zdarzały. Tak więc konsekwencja się opłaca, przecież Jarosław chce rządzić do 90-siątki. Postępując w sposób opisany na wstępie będziemy dalej biadolić conajmniej do 2050 roku.

  28. geralt sie wzburzyl:

    „Pan zapewne pamieta wymiane elit na elyty (czy w tym czasie pobieral Pan nauki w leningradzie?). wowczas inteligencja dostawala kulke w potylice a elyta szkolona na 3 miesiecznych kursach przygotowawczych zajmowala jej miejsce.”

    A Kaczynscy laskawi panowie sa, bo w potylice nie strzelaja.

    Oraz nie obsadzaja na stanowiskach specjalistow po trzymiesiecznych kursach, tylko fachowcow od betonu sprezonego. W banku centralnym.

    Istotnie mamy wielkie powody do unizonej wdziecznosci.
    A my pyszczymy, jakby cos wielkiego sie stalo… Niewdziecznicy.

  29. Buku, oczywiście Stalin postępował logicznie we wszystkich tych sprawach patrząc na to z jego punktu widzenia i miał efekty. Jarosław też jest dotychczas bardzo skuteczny ale pozostaje nam nadzieja, że nie będzie stosował w przyszłości jakichś strasznych represji bo będziemy musieli zamilknąć lub zejść do podziemia.
    Jeśli chodzi o lustrację to rewolucja moralna trwa i się zaostrza. Najbardziej w tej walce aktywni są prawdopodobnie ci zwolennicy pisuarów którzy w PRL siedzeli cicho i mają czyste teczki lub nie mają ich wcale. Teraz mogą nareszcie wykazać się bohaterstwem. Widać to w różnych agresywnych, fanatycznych wpisach. Proszę o trochę więcej spokoju i rozwagi.

  30. Jeżeli chodzi o piosenkę o marszałku Stalinie, co usta słodsze miał od malin, to po raz pierwszy zapisał ją Marek Hłasko w Cmentarzach chyba, ale autora nie ujawnił. Chciałbym jednak zauważyć, że ma rację ten z blogowiczów, który broni Leppera przed nagonka. W odróżnieniu od braci Maliniaków, którzy od czasu pracy w kancelarii Prezydenta L.W. zgłupieli i schamieli w stopniu zadziwiającym, Andriu poprawił wszystko: wygląd zewnętrzny , garnitury, fryzurę, erudycję etc. Pozatem nie ma tego żulowskiego, charakterystycznego dla Braci Mniejszych, sposobu wysławiania się jak mieszkańcy ul. Brzeskiej i znacznie rzadziej kłamie.

  31. Do Tzw. Geralta ( Ten prawdziwy był inteligentny i szlachetny, czyli zaprzeczeniem pseudonima):
    Kursy przygotowawcze były piećdziesiąt lat temu, obecnie zastąpiło je MBA w ciągu jednego roku w wiejskiej szkółce niedzielnej w USA, oraz posada doradcy w banku PKO BP, za kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie.

  32. Panie Danielu, pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że ludzie, którzy poprali obecną władzę w ostatnich wyborach w ciągu 4 lat zorientują się, że to co się im serwuje to jedno wielkie oszustwo. Jeśli cztery lata nie wystarczą – myślę, że znacznie większa rzesza „wykształciuchów” pomyśli o emigracji…

    Pozdrawiam,
    Jakub

  33. Jak już wymrą ci, którzy żyli w komunie, to będzie się wypominało synom ich ojców.

  34. Absolwent,
    ktoś, kto nie kłamie, nie może być sprzymierzeńcem smutnych niziołków.
    Taki trynd i nowa świecka (?) tradycja.

  35. Panie Danielu!
    ” Rząd przyjął genialny pakiet ustaw dzięki któremu gospodarka ruszyła z kopyta. Z inicjatywy ministerstwa spraw zagranicznych eurodeputowani
    wiedzą jak działać dla dobra kraju. Obniżono podatek od dochodów osobistych do 11%. Zreformowano system emerytalny, szacuje się, że przyszła najniższa emerytura wyniesie 1200 euro. Prezydenci Kaczyński i Putin wspólgospodarzami…… Większość polaków powróciła do kraju
    gdzie średnia płaca wynosi 2500 euro. ”
    To chciałbym przeczytać.
    Pozdrawiam
    Ryszard

  36. A najpiekniejszy jest Nasz Jarek,ciutka w ciutke jak towarzysz Stalin.
    Nasz Wodz Naczelny-opoka Polakow,oczysci ojczyzne z okropnych robakow.Zbuduje mieszkania,mosty,drogi,szkoly. Moralnie odnowi polskie koscioly.
    A kiedy szczescie zawita az pod Krakow, w ojczyznie zostanie tylko dwoch blizniakow.

  37. Moi Drodzy!
    Czy chcecie miec zawsze rację, czy wolicie byc szczęśliwi?
    Pozdrawiam.

  38. Oglądam zdjęcie ,przyniósł je znajomy zbulwersowany wymianą elit,elyt. Na zdjęciu wianuszek ośmiu trumien na pogrzebie pośrodku mala trumienka. Historia: to Janów Lubelski. W jednym mieszkaniu żyje dwie rodziny, ośmioro ludzi, dwóch dziadków i reszta w kolejności do ośmiomiesięcznego dziecka. Bida aż piszczy. Jeden z dziadków zapisał się do PPR-u szybko zjawiła się banda z NSZ. Dziadek zjadł legitymację, troche dostał miał z tym skończyć. Był uparty,przyszli ponownie i stąd te trumny. Ta najmniejsza trumienka robi szczególne wrażenie. To przyszła wtedy elita do elyty. Potomkowie tej elity właśnie odzyskują to lub tamto. Ja mam trudności kto tu był elitą a kto elytą. Gerald wie. Czy już nie czas aby zstąpił duch w postaci dziesięciokilometrowej asteroidy i odnowil oblicze ziemi?.. dokumentnie.

  39. Nie wiem, dlaczego Pan ZNOWU czepia sie Leppera, ktory ma racje odmawiajac testu DNA. Ten test jest po prostu niepotrzebny, bo Lepper JEST ojcem dziecka, i to niejednego, skoro proklamowal sie byc organem wladzy publicznej.

    Oto nie tak dawno temu buggy_swires (2007-01-10 o godz. 07:56
    Styczeń 10, 2007, Środa) doniosl, ze (cytuje):

    Na portalu GW, pod tytułem “Premier chce konstytucyjnej ochrony życia od poczęcia” widnieje taki oto news:

    Według tej propozycji do konstytucji dodano by przepis brzmiący: „Rzeczpospolita Polska chroni życie dzieci poczętych przez ustawodawstwo i wysiłki władz publicznych„.

    Koniec cytatu.

    A. Lepper wzial sobie do serca ten zapis konstytucyjny i poczyna dzieci, moze nie poprzez ustawodawstwo, ale jako wladza publiczna, uzywajac innych, bardziej przyjemnych, a jednoczesnie 100% naturalnych metod prokreacyjnych, co oczywiscie w pelni licuje z profilem moralnym odnowionej wladzy 3/4 RP. W tej sytuacji test DNA nie ma znaczenia, bo wszystkie dzieci, skoro maja byc chronione z mocy Konstytucji, beda poczete albo przez ustawodawstwo, albo organa wladzy, jak to celnie zauwazyl buggy_swires, a wiec tym samym i Leppera.

    A Pan nas straszy powrotem Stalina…. Wolne zarty, Panie Redaktorze !
    Strachy na Allachy !

    Jacobsky

  40. Czytam Pana blog od dawna i jestem pod dużym wrażeniem Pana umiejętności komentowania rzeczywistości z taką gracją, humorem, ale i dosadnością. Przesyłam ukłony.
    Wybierając się trzy lata temu do liceum z międzynarodową maturą nie sądziłam, że naprawdę będę chciała wyjechać na studia za granicę. Marzenia o studiach w przepięknym Krakowie zmieniły się ostatnio w nadzieję, że University of Manchester przyjmie mnie w swoje progi. Nie dlatego, że Kraków przestał mi się podobać. Być może przydałoby mi się wychowanie patriotyczne Giertycha, ale aktualnie jaśnie nam panujący przekonali mnie, że powinnam wyjechać, póki jeszcze nie zabrano mi paszportu. Chyba zacznę się uczyć, matura tuż tuż.
    Pozdrawiam.

  41. Przypomniałem sobie właśnie, że przecież Marek Hłasko przyznał się że był TW. Zresztą nie tylko on , także wielu innych bohaterów zarówno „Pieknych dwudziestoletnich” jak i „Szpetnych czterdziestoletnich”. Ciekawe kiedy jakaś gontarczyko-albo dudkopodobna hiena (lub też inny geralt, bernard, mawar lub marius), która PRL przeżyła w zacisznym wychodku, się do nich przyczepi i opluje.

  42. […wolę dawną moralność..]
    Kochany Autorze!
    Czy tę „dawną moralność” z czasów PeeReLu? Brzmi interesująco, proszę rozwinąć temat. sewq.

  43. absolwent
    Nie wiem czego jesteś absolwentem i nawet nie staram się zgadywać (dziś nawet w Pcimiach są uniwersytety), ale twoja znajomość narzecza ulicy Brzeskiej nie zakłada automatycznie znajomości znacznie bardziej wyrafinowanego narzecza braci Kaczyńskich z inteligenckiego od pokoleń Żoliborza. Chyba że absolwent jest po Absolucie, albo po czymś z podobną naklejką – o co na ulicy Brzeskiej względnie łatwo.

  44. To że jest pan przeciwnikiem lustracji i wielkim głosicielem relatywizmu historycznego, to nawet nie śmieszne, lecz już tragiczne.
    Jak napisał kiedyś poeta:

    „Jestem postacią na wskroś tragiczną
    Najtrudniejszegom dokonał wyboru:
    Między obozem dla nieprawomyślnych
    A honorami i łaską dworu.

    Obeznanemu w snach filozofów
    Trudno jest mówić gwarą kaprali
    I nosić mundur, ale po trochu
    Co tylko można – trzeba ocalić!

    Inni odeszli Łatwa decyzja
    Zwłaszcza, że nikt ich o nią nie pytał,
    Lecz trudno – tego wymaga Ojczyzna,
    Rzecz niepodzielna i jednolita.

    Ja wiem, ja także z wami marzyłem
    Dałem się ponieść mglistym mirażom,
    Lecz tylko siłą zwalczymy siłę
    I zadepczemy groby, gdy każą…”

    Autor Jacek Kaczmarski

  45. Ladnie to ujal pan Niesiolowski . Szczerze przyznam ,ze lubie takie sformulowania. Oddaja istote sprawy . No i ten „szeptacz ” tez niezly.

  46. To faktycznie chamstwo by przyczepiac sie do kogos kto kablowal przyjaciol przez dziesiatki lat. I jak w ogole mozna miec pretensje do czcigodnych utrwalaczy wladzy ludowej i jej skorumpowanych beneficjentow.
    To, ze Polska stracila kilkadziesiat lat gdy „Panowie” jak Pan Daniel z troska kreslili kolejne plany rozwoju socjalizmu by w przerwach miedzy wycieczkami do wrazego USA balowac na sutych kolacyjkach w SPATIFIE.
    Teraz sie chamstwo czepia co mozna smialo wedlug Pana Passenta porownac do SB-eckich tortur albo wieloletniego pierdla.
    Gdy mojego ojca funkcjonariusze kopali do utraty przytomnosci by ocucic go co jakis czas wiadrem zimnej wody Pan Panie Danielu nie wypisywal protestow przeciwko lustracji jak dzisiaj…
    Niech pan panie Danielu jako wplywowy uczestnik elit narzuconych przez Moskwe opowie jak Pan bronil przed czystkami wrogow ludu.
    Dostanie Pan medal i zlosc na nowa wladze przejdzie jak ne przymierzajac jakiemus Iwaszkiewiczowi… milo by bylo…
    Niestety jest Pan za stary zeby doczekac az poumieraja ludzie pamietajacy czasy panskiego „kulturalnego” brylowania w ryzach „zrozumialych ograniczen etapu walki klasowej”.

  47. Lustracja potrwa (tak jak Wielka Orkiestra Owsiaka) do końca świata i jeden dzień dłużej. W tym ostatnim dniu zlustruje się Pana Boga. Podobno był tajnym współpracownikiem szatana. Co prawda nie ma kwitów na to że donosił, ale są kwity na to że był kuszony (namawiany do współpracy).

  48. Do Bronka ( Wildsteina ????)
    Już kilka razy wyjaśniałem zaniepokojonym absolwentom West Point i FBI Academy, że jestem skromnym absolwentem klasztoru Shaolin i tam właśnie oprócz wykładów z martial arts studiowaliśmy narzecza z Górnego i Dolnego Żoliborza. Niestety niziołki zamiast uczyć się dykcji od inteligentów z własnej rodziny, złapały akcent i obyczaje żulów z drugiej strony Wisły i został im już na zawsze. Dowcip o Absolucie i Pcimiu – perfekcyjny jak zawsze. A ty skończyłeś coś poza zawodówką ?
    Pozdrowienia

  49. Do Andrzeja 07.13
    Nienawiśc i kombatanctwo jak widać są dziedziczne. A tatuś gdzie służył, w KPP, NSZ czy w WIN, bo członkowie tych wszystkich organizacji (a także paru innych) cierpieli od komuchów ?

  50. Absolwencie nie trzeba bylo nalezec do WIN zeby znalezc sie w stalinowskim pierdlu.
    Poczytaj sobie o polskiej historii powojennej.
    Nie ma to nic wspolnego z moim odziedziczonym lub nie kombatanctwem (typowa zabieg odwrocenia uwagi od faktow przez przyczepienie sie do personaliow…z podrecznika mlodego propagandysty)to fakt, ze gdy tysiace ludzi siedzialo w SBeckich tiurmach i mozna bylo stracic wszystko za pare dowcipow o wujaszce Stalinie nasze sumienie Passent wyjechal na studia do…USA.
    Teraz poucza, przesmiewa ze swojej „moralnej” ambony.
    Jezeli nie widzisz tu problemu to masz problem…
    Rezym, ktory wyslal Pana Passenta na studia do Lenigradu i USA… do 1956 mial na sumieniu okolo 4000 mordow politycznych w tym generala AK Fieldorfa.
    Nie przypominam sobie passentowych protestow.
    Za to pamietam jego zacieta obrone stanu wojennego – gdyby caly narod stanal za partia jak pan Passent – pan Daniel nie musial by dzisiaj znosic Lepperow i Kaczynskich – po staremu rzadzilby aktyw szkolony w Moskwie.

  51. # Highlander pisze:
    2007-01-18 o godz. 18:06

    Panie Danielu, pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że ludzie, którzy poprali obecną władzę w ostatnich wyborach w ciągu 4 lat zorientują się, że to co się im serwuje to jedno wielkie oszustwo. Jeśli cztery lata nie wystarczą – myślę, że znacznie większa rzesza “wykształciuchów” pomyśli o emigracji…

    Pozdrawiam, Jakub
    ________________
    Prośba o robotę w stolicy, więc nie przeszkadzam. Dorzucę tylko ścisłe informacje dla wykształciuchów, którzy chcą emigrować, a także konieczność szybkiego przekwalifikowania się do zawodów poszukiwanych. W ogłoszeniach nic nie wspominają o posiadaniu „matury unijnej czy międzynaodowej”, to chyba o niej nie słyszeli.

    Zatrudnienie od zaraz (w sztukach):
    _____________________________

    Agriculture, Horticulture,Land (63) – praca za rataja u landlorda (obszarnika)
    | Animal (61) – oporządzanie i inseminacja bydła

    Cleaning (177) – czyszczenie
    Maintenance (128) – sprzątanie
    Catering, Service (271) – kelnerstwo i dowóz, np. picy
    | Chef / Commis Chef / Cook (385) – kucharze
    | Reception, Accommodation (176) – do recepcji i na pokojówki
    Clerical – General (379) – urzędnicy i seminarzyści katoliccy.
    Retail Sales (412) – sklepowi
    | Sales Representative (184) – komiwojażerka
    Childcare (134) – opiekunki do dzieci
    | Bricklaying (34) – murarze
    | Cabinet Making (10) – produkcja mebli
    | Carpentry, Joinery (74) – cieśle i stolarka
    | Electrical (64) – elektrycy
    | Tiling (12) – kafelkarze
    | Labouring, Operatives (139) – cięższe prace, operatorzy sprzętu
    | Painting and Decoratoring (25) – malowanie zewnętrzne i pokojowe
    | Plastering (26) – tynkarze
    | Plumbing (50) – hydraulicy
    | Wood Machining (3) – maszynowa obróbka drewna

    Płaca: powyżej 8,3 Euro za godzinę, lub 3.8490 x 8,3 = 32 złote za godzinę
    inaczej 32 x 200 = 6400 złotych miesięcznie.
    lub 12 x 6400 = 76000 złotych rocznie
    lub 5 x 76000 = 380000 złotych po pięciu latach. (DOMEK Z OGRÓDKIEM)

    Wszystkie wybiórczo wymienione informacje są dobre lub złe, ale zawsze prawdziwe.

    Skrzynka kontaktowa: popyt kształtuje podaż

    http://euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=1535072

  52. # topolowka pisze:
    geralt sie wzburzyl:

    A Kaczynscy laskawi panowie sa, bo w potylice nie strzelaja.

    Oraz nie obsadzaja na stanowiskach specjalistow po trzymiesiecznych kursach, tylko fachowcow od betonu sprezonego. W banku centralnym.

    Ciekawe kto obsadzil HGW na stanowisku prezesa banku, bo dziewczynka byla wowczas tylko prawnikiem bez doswiadczenia. Poczytaj troche inna prase niz GW i Polityke trojpolowko.

    absolwencie takie sa praktyki w calym swiecie ze politycy zostaja doradcami, poczytaj ile zarabia ekselektryk Walesa jako doradca i wykladowca wyzszych uczelni w calym swiecie, ile zarabia Bielecki, o czym bedzie wykladal Balcerowicz (nie nie, nie tylko ekonomie).

    kirysku, znam te historie, klamstwa wypisujesz.

  53. Wyksztalciuchu mozesz sobie emigrowac gdzie chcesz i tluc mamone nie dzieki Passentom ale dzieki „Kaczynskim”.
    Bida i wieloletnie zacofanie nie jest wynikiem prawicowych wybrykow ale „swiatlej” inzynierii spolecznej bylego rezymu zainstalowanego w Polsce przez sowietow z pomoca Passentow.
    Polska ma obecnie jeden z najwyzszych poziomow wzrostu gospodarczego i swojego rodzaju boom ekonomiczny.
    Jezeli uwazasz, ze wolnosc wywalczyli Passenci to gratuluje… Oni uwazali, ze „komuna albo smierc” ale dzieci swoje na wszelki wypadek lokowali w USA.
    Woleli system kapitalistyczny dla siebie bo dla nas woleli stan wojenny.
    Jezeli uwazasz, ze bida zmusza cie do emigracji (biedulka…) to pamietaj komu te bide zawdzieczasz zanim na kolanach zlozysz podziekowania za „dowcipne” obsmianie „niebezpiecznego” grzebania w moralnych brudach bylych beneficjentow dyktatury robotniczo-chlopskiej.
    Passent takie dowcipasy pisze od 50-ciu lat – zawsze „czysty”, bezkompromisowy i „odwazny” od chocby jako komunistyczny ambasador…
    Przede wszystkim jest „lotny” i taki towarzysko ogladzony- prawdziwa „polska” elita z Leningradu.

  54. Geralt sie troska o moja erudycje:

    „Ciekawe kto obsadzil HGW na stanowisku prezesa banku, bo dziewczynka byla wowczas tylko prawnikiem bez doswiadczenia. Poczytaj troche inna prase niz GW i Polityke trojpolowko.”

    A co to ma do rzeczy? Czyzby poprawialo to w jakis sposob kwalifikacje specjalisty od betonu sprezonego do kierowania bankiem centralnym? Bo nie widze zwiazku.

    A gazety czytam od wielu lat, mlody czlowieku. Znacznie dluzej niz ty. Nie mowiac juz o ksiazkach.

    Przeczytaj czasem jakas.

css.php