Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

9.07.2007
poniedziałek

Tragifarsa

9 lipca 2007, poniedziałek,

Miniony weekend przebiegał według recepty Hitchcocka. Najpierw było trzęsienie ziemi, a potem napięcie już tylko rosło. Tragikomedia – tak można by określić to, co dzieje się w naszym polskim kabarecie. Poseł Paweł Zalewski na ławie oskarżonych PiS, musiał się posunąć, żeby zrobić miejsce dla innego posła – Jacka Kurskiego. Za co ten nieszczęsny Kurski trafia do rzecznika? Może za Wehrmacht i za grzebanie w przodkach do trzeciego pokolenia? Broń Boże! Może za bezpodstawne oskarżenia pod adresem Platformy oraz b. zarządu PZU o aferę billbordową? Boże broń! Poseł Kurski („fenomenalnie uzdolniony polityk”, jak o nim powiedział jeden z braci) podpadł, ponieważ nie jest dżentelmenem, stroił głupie żarty z powodu torebki posłanki Szczypińskiej, a także – jak wyraził się arbiter elegancji, p. Karski – jest na bakier z normami współżycia. Też mi odkrycie! Jeżeli przestrzeganie norm współżycia jest w PiS regułą, to na ławie oskarżonych potrzebne jest jeszcze co najmniej jedno miejsce.

Oskarżenie Kurskiego tuż obok Zalewskiego (wiceprzewodniczący PiS) ma świadczyć, że bracia „tną po skrzydłach”, a także nie mają litości nawet dla najbliższych. Trudno się z tego nie śmiać, podobnie jak ze słów prezesa/premiera, który powiedział, że wielokrotnie przymykał oczy na grzechy Zalewskiego, ale tym razem miarka się przebrała. Brzmi to jak reprymenda wychowawczyni w szkole podstawowej dla niesfornego Pawełka, który tym razem będzie wyrzucony za drzwi + wpis do dzienniczka ucznia + ma przyjść do szkoły z rodzicami.

Pan Prezydent skazał Pawełka na najwyższy wymiar kary: ogłosił, że więcej nie będzie się z nim bawił. Gdyby nie chodziło o najważniejszą osobę w państwie, byłoby to nawet zabawne. (Wielu naszych blogowiczów – Azrael, Marta, Cargo, Adam, Jasny Gwint – nie ma litości dla posła Zalewskiego, pisząc w duchu „widziały gały co brały”. Ja bym go jednak bronił. Kilka lat temu, kiedy konserwatyści z Ujazdowskim i Zalewskim wstępowali do PiS, mogli jeszcze mieć złudzenia, że tego wymaga wyższe dobro, czyli zdobycie władzy. Czar pryskał w miarę upływu czasu. Teraz już jest najwyższy czas i Paweł Zalewski nie może uniknąć konfrontacji. Albo odejdzie z PiS, albo postawi się wewnątrz PiS, czyli przed sądem koleżeńskim – najbardziej niezawisłym sądem, jaki istnieje dziś w Polsce. Jeśli spuści uszy po sobie to będzie skończony.)

Przyszłość Pawła Zalewskiego nie jest jednak ważna wobec faktu, iż premier ogłosił, że brat – prezydent będzie kandydatem w wyborach prezydenckich 2010 r. Lech Kaczyński to zdaniem Piotra Zaremby z „Dziennika” – najlepszy prezydent od 1989 r. Moim zdaniem jest za wcześnie na podsumowanie. Widzę „plusy dodatnie” (Muzeum Powstania Warszawskiego, aczkolwiek jednostronne w przekazie i wykorzystywane do kariery politycznej, ale ważne, że jest, Muzeum Historii Żydów i inne gesty w tej sprawie), ale i „plusy ujemne” – pełna identyfikacja z premierem, z rządem, z PiS, a nawet otwarta zgoda na podporządkowanie bratu, wyraźna nieporadność w swojej ulubionej polityce zagranicznej. To, co zaczęło się jako żart („Panie prezesie, zadanie wykonane”), rozwija się fatalnie. Mam na myśli nie tylko kłopoty gastryczne przed spotkaniem w Weimarze (żołądek LK = goleń AK), ale przede wszystkim Brukselę. Telefon Sarkozy’ego i Blaira w ostatniej chwili do Jarosława Kaczyńskiego (pomimo, że LK był na miejscu), nasuwa podejrzenia, że od decydowania jest JK, a od reprezentacji – LK. Dla mnie to wygląda jak upokorzenie polskiego prezydenta. Być może dlatego premier zapewniał nazajutrz, że ojcem sukcesu w Brukseli jest prezydent.

Czy LK może liczyć na sukces w 2010 roku – trudno powiedzieć. Na jego korzyść przemawia brak atrakcyjnego przeciwnika, bo trudno za takiego uznać pozbawionego charyzmy Donalda Tuska. Opozycja może jednak wyłonić innego kandydata (samych prawników godnych tego urzędu jest kilku: Zoll? Safjan? Stępień?). Szanse Lecha Kaczyńskiego na reelekcję zostały dziś osłabione przez ujawnione we „Wprost” taśmy z wykładami ojca Rydzyka:

Prezydentowa to czarownica, która powinna się poddać eutanazji. Prezydent to oszust ulegający lobby żydowskiemu. Sprawa Jedwabnego służyła tylko temu, by środowiska żydowskie mogły wyłudzić od Polski 65 mld. dolarów.

Podczas kiedy Jarosław Kaczyński i całe kierownictwo rządu przekazuje znak pokoju, a nawet więcej, ojcu Rydzykowi na pielgrzymce umiłowanego elektoratu Radia Maryja, ojciec dyrektor trzyma pod sutanną szpilę, z której kapie krew prezydenta i jego małżonki. Tak oto farsa przechodzi w tragedię.

PS. Bardzo się cieszę, że Belka i Balcerowicz są wśród kandydatów na szefa MFW. Szatany górą!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 66

Dodaj komentarz »
  1. Szanowni Panie Danielu i Blogowicze.
    Pokazalo sie prawdziwe oblicze dwoch kk:kaczorow i polskiego kosciola.Pisze mala litera gdyz kosciol polski i reprezentanci iv rp nie zasluguja na duze. To jest kompletna zenada, Gomulka przy nich wyrasta na Meza Stanu. Rozumiem ze w orkiestrze sa instrumenty pelniace role inspirujace, denerwujace, obudzajace, ale do jasnej cholery jest dyrygent i nuty wg ktorych graja.A tu wychodzi ze i nuty i dyrygent sa do d..py. Na klawiature cisna sie same kolokwializmy pomimo tego ze jestem 9000 mil od rodzinnego kraju i powinno mi to zwisac!. Nie moze! Wyjechalem by oszczedzic moim potomkom tej gechenny ktora przezyli moi dziadkowie, i pomimo tych kilku lat te blizny sie nie chca goic, wrecz odwrotnie zawsze sie znajdzie jakas kreatura ktora je rozdrapie i jatrzy. Czy My sie w koncu obudzimy z tego chocholego tanca, czy po przebudzeniu zostaniemy z tym cholernym postrakiem w reku?
    Sto lat temu Boy pytal retorycznie:Ku czemu polska idzie … idzie szybkim krokiem.
    Oby nam sie.

  2. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Szanowny Gospodarzu, czy to szczera prawda z tym brakiem atrakcyjnego przeciwnika (rozumie kandydata) na rok 2010 ?

    A ten „as” trzymany w rekawie i od czasu do czasu oczyszczany
    i polerowany sidolem?

    A propo „as” tez byl kandydatem, z doswiadczenia wiemy, ze na kandydaturach sie konczy – szkoda – chyba, ze Gospodarz marzy
    o tym aby w MFW stworzyc podstepnie prawdziwe pieklo.

    To wyglada na prawdziwy uklad – prawda?

    F.S. von/od Diasporski

  3. Blogowicze swoje otoczenie, aby nasze cenne glosy w najblizszych wyborach prezydenckich dostal ktos pokroju wymienionych przez Pana Redaktora. Prezydent Zoll czy Safjan to brzmi jak z innej bajki, ale jest mozliwe. Pozdrawiam z Hong Kongu

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ojciec Rydzyk jest obdarzony szczegolnym darem mowienia prawdy jezykiem zrozumialym dla Ludu Polskiego. Co wiecej, jego przemyslenia wyrazone w niewyszukanej ale dobitnej formie moga nie byc pozbawione pewnego oparcia w faktach. Nie bez powodu mowi Ewangelia: „Blogoslawieni ludzie o czystym sercu gdyz zobacza oni Pana” (Mat. 5:8).

  6. A najśmieszniejsze jest to, że równocześnie ze sprawą pana Zalewskiego, wódz partii pisanej przez „pe” zastanawia sie głośno iż trzeba przyciagnąc do niej inteligencję.
    Zrealizował to natychmiast zresztą – w Częstochowie.
    Co do LK, od poczatku byłam przekonana iż posadzony został na prezydenckim stołku tylko dlatego, że JK nie mógł siedziec równocześnie na obydwu.

  7. p.Safjan prezydentem? Nie, to zbyt piekne by bylo prawdziwe…

  8. A ja bym, niestety, tak bardzo nie wierzył tym z „Wprost”. Wielokrotnie okazywali się nierzetelni, a mają do tego skłonności do pomawiania. Więc niestety nie wierzę, że te „taśmy Rydzyka” są prawdziwe. Zresztą wierzyć mi się również nie chce w to, że mógł publicznie to powiedzieć, przecież wykład to nie popijawa u znajomego biznesmena.
    Jednak dowodów nie mam, a i „znawca” tych spraw ze mnie kiepski, więc to tylko moje przypuszczenia oparte tak na prawdę na mglistych przesłankach.
    A co do pana Lecha K. To tak jak i z tym rządem, przy takiej polityce dezawuowania wszystkiego i wszystkich wieszczę im długie i bardzo długie panowanie. To się podoba, to odpowiada politykierującej większości naszego oświeconego narodu. Tak więc jeżeli tylko „kłopoty gastryczne” nie przeszkodzą, o następną kadencję nie mamy się co martwić. Więc ostrzcie Państwo pióra (a raczej polerujcie klawiatury 🙂 ), jeszcze parę latek wylewania żółci przed nami.
    Pozdrawiam wszystkich.

  9. A mnie dziwi co się dzieiej.
    Prokuratura w Katowicach, ta najbardziej ‚uziobrowiona’ w Polsce bada sprawy Kamińskiego i Bielana.
    Wprost, które sprawia wrażenie odgórnie sterowanego, atakuje ojca Rydzyka.

    Oczywiście, może prokuratura wkrótce ogłosi, że ‚nic nie było’; a Wprost bywało antyklerykalne. Ale i tak mam wrażenie czegoś na kształt walk frakcyjnych w PiS.

  10. Koniec tygodnia był fascynujący.
    Zastanawiam się,jak silne musi być pragniennie władzy w Jarosławie K.,który posiada tak wielką miłość własną,jest tak dominujący nad bratem Lechem K.
    Jak chore muszą byc uklady w ich stosunkach rodzinnych,braterskich.
    Jarosław K i matka nie uczestniczyli w ślubie jedynego potomka braci.Czyli nie było babci i wujka,ponieważ nie było to zgodne z ich interesem – chore i jeszcze raz chore.
    Silny ojciec Tadeusz pluje na brata Jarosław i jego żonę w sposób obrzydliwy i tylko sobie właściwy.Lech zadzoni do brata i spyta się,Jarku powiedz,czy ja zostałem i Marysia opluci,czy to deszcz pada.
    Jestem przekonany,że Jarek wytłumaczy Lechowi,że dla dobra IV RP deszcz Lechu,deszcz a powiedz Marysi,żeby się nie martwiła,nie jest czarownicą a Jarek w nagrodę da jej torebkę,taką samą,jaką ma Jola i trzeba ogłosić światu,że to nie Ojciec T powiedział,tylko szatan wkradł się w jego usta.
    Chore,obrzydliwie chore.

  11. król jest nagi…

  12. Lewica i Demokraci oraz Polskie Stronnictwo Ludowe, które jest dobrze osadzone w terenie powinny podpisać pokojowy pakt wyborczy mając na uwadze przyszłe wybory. Mobilność elektoratu Radio-Maryjnego jest doskonała i taka będzie Polska po przyszłych wyborach. PO jest cieniem na scenie polityczne.
    Kto wygra wybory na obszarach wiejskich, ten rządzi (trzeba powtarzać jak mantrę) i dla przyszłości Polski jest ważne jakie ugrupowania polityczne będą nadawać tempo rozwoju.
    Jeżeli były Prezydent A. Kwaśniewski podjął się budowy Lewej Strony to powinien wspólnie z aktywną grupą wykonać ciężką pracę w terenie, a W. Olejniczak chyba czuje temat.
    Może podpowiadam, ale z funduszy unijnych na obszarach wiejskich może być realizowany tzw. program Leader.
    PS. Weekendy (niedzielniki) są bogate w wydarzenia, a ja poważnie chodzę i chodzę do Kościoła w niedzielę i wiżu, że jest coś nie tak w tym kraju.

  13. Z reguły starałem nigdy nie odnosić do poglądów wyrażanych przez innych blogowiczów w tym blogu. Tym razem jednak jak przeczytałem wpis Boboli to nie wytrzymałem. Jak można być tak zaślepionym i pisać :”Ojciec Rydzyk jest obdarzony szczegolnym darem mowienia prawdy jezykiem zrozumialym dla Ludu Polskiego ” i inne podobne farmazony.
    Z tego Pana to żaden ojciec tylko nienawistnik popisujący się chamstwem, ksenofobią i nacjonalizmem. Cechuje go szczególna żarłoczność na na szmal i władzę.
    Mam nadzieję, że ujawnione wczoraj przez Wprost taśmy oznaczać będą prawdziwy koniec tego człowieka w naszym życiu publicznym.

  14. Czy PiS bez skrzydeł jest w stanie szybować niczym orzeł nad prastarą, polską ziemią? Ciekawe. Wydarzenia wydają się nabierać tempa.

  15. Muzeum Powstania Warszawskiego do niedawna reklamowano jako największy (jedyny?) sukces Lecha – prezydenta Warszawy. Czy należy je powtórnie zaliczać do plusów prezydentury kraju? A skoro jego największe sukcesy związane są z muzeami, to może oznacza to, że minął się z powołaniem?

  16. Dzień dobry 🙂

    Hm… Szatany górą ? 🙂 Jarosław Kaczyński ma rację, czasem widać ich nawet w telewizji. Na przykład Trwam. I co by nie było wątpliwości, wyraźnie podkrślę, że chodzi mi o Tadeusza Rydzyka. Taki uśmiechnięty. Radosny. Taki szczęśliwy. Na okrętkę robię wszystko, żeby nie użyć angielskiego słowa „gay”, które tak mocno ciśnie się na usta (:-)) A w głębi chrześcijańskiego serduszka rządzi jad, nienawiść i walenie baseballem po głowach… Niech on się wreszcie odczepi od Marii Kaczyńskiej. To nie jest zła kobieta. Nie jest ładna (to fakt, czy każdy musi być ładny), ale jest na pewno mądrzejsza niż mąż i szwagier razem wzięci podniesieni do kwadratu, bo pierwiastkowanie dałoby rozkosznie mizerne efekty. I zdobywa coraz większe poparcie, co wcale mnie cieszy 🙂
    A co do MFW, ja boleję, że wśród kandydatów nie figuruje człowiek, którego bardzo, bardzo szanuję – Marek Kołodko. To chyba tyle.

    Pozdrawiam znad rapacholinu 🙂

  17. Zabawne jest obserwowanie rozpaczliwie „wijących” się pisowskich komentatorów słów Rydzyka.
    Zabawna jest reakcja (brak reakcji) pałacu prezydenckiego. Tragiczna jest wypowiedź
    jednego z uczestników pielgrzymki wpisująca się w Rydzykowe plemię. Usprawiedliwiam emocjonalną wypowiedź Julii Pitery. Wszyscy jesteśmy wplątani w tę nieustającą tragifarsę.Jak długo jeszcze?
    Tak Bobolo , Ty też się wijesz „obdarzony szczególnym darem mówienia prawdy językiem zrozumiałym dla Ludu Polskiego”. Ja nie rozumiem tego języka „nie pozbawionego pewnego oparcia w faktach” Ależ to pokrętne!!!!
    Halszka

  18. W całej tej historii, jeżeli coś może śmieszyć, to to, że min. Ziobro komentował artykuł, którego jeszcze nie był, a nie ostrzegł JK przed wystąpieniem na Jasnej Górze. Gdzie jego źródła informacji?
    Wszystko wypadło wspaniale. Zaraz po wypowiedzi red. Janeckiego w TVN 24, zobaczyłem wystąpienie Premiera. Super!!
    Kto przypuszczał, że nasze polityczne życie może przebić najlepszy kabaret.
    Tylko jak z niego wyjść? Jeszcze 2 lata?? Nie wiem czy wytrzymam.

    Pozdrowienia

  19. Jotka 67 (wpis z 6.20, co ty sypiać nie możesz?)
    Poddajesz bardzo dobre rozwiązanie dla Polski.
    Zmienić konstytucję, tak zeby JK mógł być jednocześnie: Premierem, Prezydentem. Marszałkiem Sejmu i jeszcze kim tam sobie jeszcze zechce być.
    Tak oto ziściłaby się wizja TAŃSZEGO PAŃSTWA, Polska by rosła w siłę a ludzie żyliby dostatniej.
    No i żeby było taniej – wybory co 6 – 8 lat.
    Jeśli nie bedzie zgody JK na powyższe (LK to jednak brat bliźniak), to pozostaje model monarchii jako bardzo obiecujący.
    Sa już damy dworu, a to podstawa.
    Są liczni dworacy.
    Przecież Lech Aleksander IV mógłby być swietnym monarchą konstytucyjnym.
    Numeracja wynika z sumowania powtarzalności imion poprzednich Prezydentów i obecnego (dwojga imion).
    Lech 2 Aleksader 2 = Lech Aleksander 4 = IV RP.
    Czyli rozumiesz teraz JOTKA 67, co Wieszcz Mickiewicz miał na myśli wieszcząc słynne 44.
    Prezydent/Król IV RP Lech Aleksander IV = 44
    I wszystko jasne.
    Tylko co na to Jasny Gwint?
    P.S.
    Nie jestem pewien, ale w 1918 roku Rada Regencyjna prawdopodobnie przekazała władzę zwolennikom grupki republikanów NIELEGALNIE, bo REFERENDUM w tej sprawie NIE BYŁO.
    Wydaje mi się, że Poseł Mecenas Mularczyk z Krakowa byłby w stanie doprowadzić do przywrócenia Monarchii w Polsce, przy niewielkiej pomocy Instytutu Pojednania Narodowego.
    Przecież wszyscy (ale dosłownie wszyscy) ówcześni politycy byli zamieszani we współpracę z krórymkolwiek z zaborców, a niektórzy to nawet z kilkoma! O wywiadach Ententy nie wspomnę!

  20. Bobola

    nie chciałbym ciebie podpuszczać, ale może spradziłbyś, czy Twoje serce jest dostatecznie czyste? obiecuję, że nie będę się śmiał, jeśli się rozczarujesz 😉 jeśli tylko dorzucisz mi do paleniska pod kotłem, nie lubię chłodów…

  21. Przeczytałam ostatnio jeszcze raz Marię Antoninę Stefana Zweiga pouczająca lektura wszystkie rewolucje mają ten sam przebieg
    I w naszej rewolucji widać, że gilotyna została wyciągnięta na główny plac i pod nóż idą dnatony i robezpiery
    Wprawdzie drogocenny naszyjnik to nie to samo, co wietnamska torebka, ale przecież nie chodzi również o wolność równość i braterstwo
    Scena polityczna została zamieniona na scenę kabaretową tylko, dlaczego artyści otrzymują takie holiudzkie gaże i dlaczego bilety na te przedstawienia są takie drogie
    Śmiech to taki wentyl bezpieczeństwa, ale czas leci a my mamy nieustającą kampanie wyborczą i zastanawiam się, kto tym krajem rządzi, kto wykonuje tą codzienna robotę, kto bez względu na codzienne skecze i gagi kierownictwa robi swoje
    Bo może by tak jakiś medal dla odpornych lub choćby dyplom z tytułem
    NIE DAŁEM SIĘ ZWARIOWAĆ .

  22. Panie Redaktorze!
    Po „eutanazji à la PiS” Pawła Zalewskiego cytowałem prasę niemiecką,ktora pisała,że rewolucja PiSowska pożera własne dzieci.
    Po dalszych informacjach na temat Jacka Kurskiego,doszedłem do wniosku,że niezłym symbolem dla tego typu wydarzen w PiSie byłby wizerunek węża zjadającego własny ogon. Są różne interpretcje tego symbolu.W naszej rzeczywistości odpowiadałaby mi symbolika samozagłady.
    Tylko kiedy to może nastąpić?Ten „wąż” ma jeszcze dużo żarcia!
    PS.
    Uwaga!Bobola redivivus!Wrócił i ogłosił beatyfikację Ojca Redaktora!

    a.j

  23. Ale Panie Danielu, niechze sie Pan tak nie wzrusza tym udzialem wKaczynskiego w powstawaniu Muzeum Dziejow Zydow, gdyz nie jest to zasluga Kacyznskiego, lecz Grazyny Pawlak, ktora od co najmniej 15 lat lata po swiecie zebrzac o pieniadze i eksponaty – ode mnie samej 12 lat temu wyzebrala rysunek Kramsztyka i pare obrazow Ignacego Pinkasa, a reszte obiecalam zapisac w testamencie.
    Ja, ktora mam pamiec jak slon, pamietam to co obecny prezydent RP powiedzial jako przezydent Warszawy, kiedy ktos wyrazil glebokie zaniepokojenie co tez ci Zydzi chca w planowanym museum pokazac: Spokojnie, obejrzymy eksponaty ZANIM one sie znajda w muzeum. Inaczej nie dostana pieniedzy od Warszawy…
    Nie cytuje doslownie, ale taka byla odpowiedz.
    A wiec – spocznij, mozna palic i porozmawiac.

  24. Masz jak zwykle racje, Bobola. Szczegolny dar mowienia do ludu.
    Taki zobaczy Pana, ma jak w banku.
    http://www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=9764

  25. Jeżeli pan Zalewski z Ujazdowskim rozumieli kilka lat temu jakich wyrzeczeń wymaga zdobycie władzy, nie widzę powodów dla których dzisiaj mieli by nie rozumieć jakich wyrzeczeń wymaga jej utrzymanie.
    A utrzymanie władzy, jak to zwykle bywa, wymaga coraz większych wyrzeczeń. Tak tym wszyscy są zajęci, że już nawet nie pamiętają po co im ta władza była.

  26. Bobola

    Niewiele jest rzeczy, które wyrządziły światu tyle szkód, co przekonanie różnych jednostek czy grup, że tylko oni są wyłącznymi posiadaczami prawdy. [Isaiah Berlin]”

    oraz

    Dobrym bowiem być, to nie mieć zawiści do nikogo” chyba Platon.

    Bobolku, piszesz:

    Ojciec Rydzyk jest obdarzony szczegolnym darem mowienia prawdy jezykiem zrozumialym dla Ludu Polskiego.

    Tego samego, który jaśnie panujący nazwał „ciemnotą„? Chyba tak…

  27. Bobola 06:16
    teraz to już przegiąłeś! Powoływać się na Ewangelię w odniesieniu do tego co robi Rydzyk to już przekroczenie granic – dla mnie nie do zaakceptowania. Kościół, reprezentowany przez niego nie ma dla mnie wiele wspólnego z Kościołem Katolickim opartym właśnie na Ewangelii. Wystarczy wspomnieć choćby nienawiść wobec Niemców i Żydów, które wyziewa z wypowiedzi ludzi środowiska radia Maryja. Masz jakiś cytat w Piśmie Świętym wobec tego?

    A tak na marginesie to zastanawia mnie jedna rzecz: to LK teraz będzie niedobry? Bo nie mówcie mi, że JK postawi się Rydzykowi. Zwłaszcza po weekendowym przedstawieniu/przemówieniu u do „Ludu” w Częstochowie.
    Pozdrawiam

  28. Prezydent Zoll, Safjan, prezydent-prezes Stępień? Brzmi atrakcyjnie. Czy jednak nie obawia się pan, panie redaktorze, że moglibyśmy mieć trudności w UE? Chodzi o standardy. O ile mi wiadomo w żadnym unijnym kraju nie rządzi Trybunał Konstytucyjny, ani w ogóle jakakolwiek korporacja prawnicza. Z punktu widzenia efektywności walki politycznej z pewnością ma pan rację, sojusz czwartej medialnej władzy i władzy sądowniczej spowodowałby marginalizację władzy wykonwaczej i ustawodawczej. W tej sytuacji łatwo wyobrazić sobie scenariusz w którym i wybory nie są już konieczne. Znów bylibyśmy prekurosorem nowej wspaniałej demokracji, innej niż zachodnia.

  29. Wygląda na to, że Kaczyńscy pozbywają się zbędnych członków partii. Kto jest zbyt samodzielny – musi zostać zniszczony. Gdyby nie brak brutalnych (fizycznie) metod, można by powiedzieć, że to wręcz początek czystki.

    Ciekawe, czy Zalewski będzie zmuszony do złożenia samokrytyki :)?

    Swoją drogą, interesujące jest też, kiedy skończy się bezkarność zakonnika z Torunia, który ma chyba wrażenie, że może wszystko…

    Lewy Sierpowy – niepokorny punkt widzenia
    http://zapiskizoblezonegomiasta.blox.pl

  30. Nie zwalczajmy, tylko zachowajmy ten układ.
    Mam ma myśli unikalny w skali światowej układ dwóch bliźniaków u władzy.
    I to jakich!
    Oni naprawdę są świetni!
    To jest przecież nasz Narodowy Produkt.
    Z tej Ziemi.
    Z Naszej Ziemi.
    Nasz, bo Polski.
    Tego nigdzie (poza Polską) nie ma. I chyba nigdy nie będzie.
    A co my mamy tak naprawdę do pokazania światu.
    Czym możemy się pochwalić, jak np. Francja serami, czy USA Disneylandem (z kopią pod Paryżem)?
    Od momentu jak UE zezwoliła na produkcję WÓDKI z czegokolwiek, to MY JAKO NARÓD – nie mamy już nic swojego!
    Żadnego produktu, który może skojarzyć się JEDNOZNACZNIE z Polską.
    Tylko oni, dwaj bracia K. są niepowtarzalni.
    Dlatego powinniśmy ich promować w szerokim świecie.
    Zastanówmy się, co tak naprawdę możemy światu pokazać, czego oni nie mają?
    A świat ma i zna już wszystko.
    Skoro nasz Biskupin przegrał w Portugalii na jeden z 7-miu cudów świata, to co nam pozostało?
    Pacanów?
    Pacanów wokół legendy Koziołka Matołka można próbować przerabiać na polski disneyland, ale to da polococtę zamiast coca-coli. (starsi co to pili – wiedzą że mam rację).
    Czyli to nie jest to.
    Tylko ONI. Oni dwaj.
    No i Roman w tle.
    Sami nie wiemy jakie skarby kryje nasza kraina.
    Dlatego apeluję do Gospodarza i blogowiczów: zmieńmy front, zacznijmy ICH CHWALIĆ. To się naprawdę nam wszystkim opłaci.
    Zachowajmy ich jako żywe relikty naszych dokonań.
    Wynik pracy naszych serc i umysłów (tysięcy rąk – a serce bije jedno!).

    Przecież obok jednego z bardziej nobliwych pól golfowych w Polsce zachowano stare budynki PGR i otaczające ich komórki!
    Z tego co słyszałem, to właściciel pola golfowego odstąpił od zamiaru wykwaterowania mieszkających tam ludzi, od kiedy zauważył, że goście z zagranicy poprzez lornetki z tarasu restauracji godzinami ich obserwują. Podobno zamierza im płacić za chodzenie w gumofilcach i czapkach uszankach przez cały rok!
    Socreal jest trendy, tylko MY WSZYSCY JESZCZE O TYM NIE WIEMY!
    Dlatego: róbmy swoje, czyli RÓBMY NA NICH KASĘ!

  31. Mniejsza o Kurskiego i o Zalewskiego, prawdopodobnie zostali oddelegowani do zasilenia niewypału Marka Jurka, bo chyba tandetna torebka Szczypińskiej nie jest ważniejsza od jednego z najbardziej zajadłych apologetów rządów PiS.

    Problemem istotniejszym wydaje się być zmasowana nagonka Wprost oraz innych mediów na o. Rydzyka, który nawet jeśli wypowiedział cytowane tu kwestie, to moim zdaniem od obiektywnej prawdy wcale nie odbiegł, a że ktoś poczuł się urażony, trudno, każdy z nas, ludzi, ma wolny wybór, przecież można być uczciwym człowiekiem. Można także i należy bardziej dbać o interesy własnego kraju, niż o interesy obce, szkodliwe dla Polski, jak tarcza rakietowa, okupacja Iraku, wojna (?) w Afganistanie itd.

    Katolik nie może godzić się ani na eutanazję, ani na aborcję, co wynika z doktryny wiary katolickiej, musi także kierować się w życiu miłością i sprawiedliwością, musi umieć wybaczać bliźniemu, jeśli ten dostrzegł swój błąd i pragnie go naprawić – ale nikt nikogo nie zmusza do bycia katolikiem, wolna wola. Jeśli jednak ktoś deklaruje przynależność do kościoła katolickiego, musi przestrzegać zasad, zasad ustalonych przez Pana Boga. Kto występuje przeciw tym zasadom, występuje przeciw Panu Bogu, ergo, działanie jego nie może pochodzić z inspiracji boskiej.

    Słuchałem kilkakrotnie audycji Radia Maryja i nigdy nie spotkałem tam treści niezgodnych z duchem katolickim, nigdy nie słyszałem agresywnej retoryki, pozbawionej podstaw w obiektywnej prawdzie. Nie jestem fanem Radia Maryja, ale nie dostrzegam w nim nic zdrożnego.

    Bobola przywołuje Pismo Święte i słusznie, na pewno warto do niego zaglądać, od czasu do czasu przypomnieć sobie słowa ewangelii, szczególnie wymowna w kontekście aktualnej sytuacji na świecie jest ewangelia św. Jana.

  32. Jeśli „taśmy Rydzyka” są prawdziwe to ciekawe czy nasz Jarosław Skuteczny przełknie to wszystko w imię wyższego celu czyli utrzymania rydzykowego elektoratu? Znamy jego reakcję na te wypowiedzi Ojca które już były znane więc chyba tak i sprawa po pewnym czasie się rozmyje i zostanie zagłaskana jak wiele innych. Jeśli dla Jarosława najbardziej wsteczny elektorat to „jest Polska” jak rzekł wczoraj w Częstochowie to nadal będzie się do niego przymilał i będzie rządził kilka kadencji tak jak planuje. Po prostu zdaje On sobie sprawę jacy w większości jesteśmy.

  33. Dwóch Łukaszenków w polskim barszczu, których błogosławi błogosławiony Andrzej Bobola? Hosanna i Hallelujah!

  34. Bobola
    No i znowu namieszałeś. Ale Ci jest wesoło!!! Na wszeli wypadek jednak sprawdź czy Ci nie zanadto odbiło. Beatyfikacja Ojca Rydzyka wydaje się nieco przedwczesna…

  35. W programie pierwszym radia reżimowego, pani profesor, której imienia nie pomnę prównała wczorajsze wystąpienie tego, którego określają premierem, do typowego przemówienia Adolfa Hitlera. Nie widziałem, ale może jest w tym coś prawdy? Te same gesty, ten sam wrzaskiliwy język nienaiści i podobna sceneria.

  36. halszka 31/3

    Ciekawa jest reakcja Ojca Dyrektora. Wprawdzie stwierdził, że to jest manipulacja „Wprost”, ale zaraz dodał, że najważniejsza jest prawda i należy nazywać rzeczy po imieniu. Na mój mały rozumek to wychodzi, że Rydzyk w pewnym sensie potwierdza prawdziwość tych nagrań.
    A jeszcze ciekawsza jest reakcja „pisowców”, np. pani Szczypińskiej, która już po komentarzu ojca Rydzyka wyrażała w Radiu TokFm przekonanie, że to na pewno manipulacja, i bardzo konsekwentnie pomijała drugą część wypowiedzi ojca dyrektora, czyli tę odnoszącą się do nazywania rzeczy po imieniu.

  37. Przepraszam, ale jakoś urwało mi koniec.
    Bo najciekawsze dla mnie – co teraz będzie? Czy honor, czy władza, ponieważ poparcie elektoratu ojca dyrektora jest chyba niebagatelne.

    Pozdrawiam

  38. Plusy dodatnie odnośnie prezydenta Kaczyńskiego oczywiście z ALE.

    Rzecz z jednej strony wybaczalna, bo pisze przedstawiciel inteligenckiej Résistance. Druga jednak strona jest niestety ALE moralnym inteligenckim nadużyciem, bo jak inaczej nazwać zarzucanie prezydentowi, że wykorzystuje Muzeum Powstania Warszawskiego do kariery politycznej.

  39. Smutne w tym wszystkim jest to, ze zwolennikow kaczystom nie ubedzie, nawet jesli spowoduja przeniesienie Polski na Madagaskar. PiSowski zelazobeton jest impregnowany na logikę i związek przyczyna-akutek oraz akcja-reakcja. A sprawa pewnie się rozmyje, posłanka Coco Szczypińska nie wierzy, Edgar tez, premier będzie udawał że nic sie nie stało, prezydent przełknie pigułę – i tyle z tego będzie. Niestety.
    Zresztą, napisałem coś o tym na http://www.dziurawcalym.wordpress.com

  40. „Ojciec Rydzyk jest obdarzony szczegolnym darem mowienia prawdy jezykiem zrozumialym dla Ludu Polskiego.”

    Rydzykowi pomaga w tym niewatpliwie rozdwojony na koncu jezyk. Dzieki temu dykcja przed mikrofonem jest lepsza.

  41. Jarosławie! Paryż wart był mszy więc i Warszawa warta jest mszy. Nawet wspólnie z Rydzykiem, Lepperem, Giertychem i Gosiewskim. Wspaniała czwórka. Ale czegóż się nie robi wimię świętej miłości kochanej Ojczyzny. Alleluja i do przodu!!!

  42. Lucjanie;

    Jest swietym obowiazkiem pasterza aby silna reka prowadzic swoje stadko do Pana. To zas wymaga niekiedy poszczucia wiernych owczarkow na te owce, ktore zgubily kierunek badz ulegly darwinowskiej ewolucji w zlowrogie wilki. Stad pochodzi zainteresowanie jakie Ojciec Rydzyk zwraca na wymienione przez Ciebie rasy i narodowosci. Ulegaly one bowiem juz wielokrotnie podszeptom Szatana w przeszlosci (przyznaje to nawet Szanowny Redaktor) i nic nie wskazuje obecnie aby powrocily one na droge zbawienia.
    Chrystus powiedzial: „Ten kto nie jest ze mna jest przeciwko mnie. Ten, ktory nie zbiera ze mna, rozprasza” (Mat. 12:30). Dlatego czesto jest niezbedne aby dokonac amputacji chorej czesci spoleczenstwa ludzkiego aby lepiej rozwijac sie mogla w Panu zdrowa pozostalosc. „Jest lepiej dla Ciebie gdy stracisz jedna czesc swego ciala nizby cale twoje cialo zostalo oddane ogniom piekielnym”. ( Mat; 5:30).

  43. Tacy kandydaci na urząd,dla mnie bomba.Właściwi kandydaci,ale jak potwierdza EsKom nie dla wszystkich(nie rozumie,że dzisiejsza podwójna prezydentura to jednak nienormalność).Kultura,osobista,wiedza,znajomość języków obcych,szacunek jakim są darzeni,to dla Polski pełnej obaw,nieufnej(więcej nie wymienię,żeby się nie nakręcać).Pozdrawiam .

  44. Przewidywania tyczące wyłonienia innego kandydata [niż Kaczyński?] przez opozycję niestety ALE są bardzo życzeniowe sobie, by nie rzec naiwne. Zoll? Safjan? Stępień? Proszę bardzo. Tylko kto miałby mianowicie tych panów wysunąć? I przede wszystkim kto będzie na nich głosować? Tych paru niedobitków z lewj strony bezradności, którym chce się jeszcze powlec z domu na wybory?

    Autor dalej pisze: „Szanse Lecha Kaczyńskiego na reelekcję zostały dziś osłabione przez ujawnione we „Wprost” taśmy z wykładami ojca Rydzyka”.

    A to już jest niestety ALE science fiction wyjęte z książeczki dla dzieci pod tytułem „Jak mały Kazio wyobraża sobie relacje Prezydent-Kościół”. Jeśli komuś się zdaje, że Lech Kaczyński padnie z ręki Rydzyka, to ja oświadczam, że wierzę w krasnoludki, które zmienią Konstytucję i umożliwią Kwaśniewskiemu startowanie do trzeciej kadencji.

  45. Wygląda na to, że Balcerowicz nie ma szans aby zostać szefem MFW. Francuzi potrzebują tej posady, aby przepchnąć reformy swojego socjalizmu.

  46. Lex,
    w rzeczy samej. Spieranie się jest nudne i wynik oczywisty, albo jeden zastrzeli drugiego, albo pójdą sobie w przeciwne strony. Najciekawsze są niuanse.

    Na przykład ten z wyborem partii, na którą masz głosować. Każda dostępna opcja ma swoje wady, żadna nie jest idealna, a nawet zadawalająca, jeśli jesteś człek wybredny. Musisz kreteria sobie urangować, ustalić jaki cel lub cześć politycznego planu jest dla ciebie najważniejsza. Dla mnie, gdybym mieszkał w Polsce, najważniejsze byłyby możliwości rozwoju dla mnie i moich dzieci. Czyli wolność gospodarcza, możliwości edukacji, a także elementarne przestrzegania praw obywatela Europy.

  47. podobno cały PiS, a szczególnie pan Karski, twierdzi że to deszcz pada. Nikt nie napluł w twarz Kaczyńskim.
    Szkoda że Rydzyk nie wie, że Kaczyńscy nigdy nie zapominają. I potrafią czekać. Jak każdy socjopata.

  48. Gospodarz dotknął palącego problemu, który wydaje się wręcz kluczowy dla rozwoju sytuacji w kraju: KANDYDATA NA PREZYDENTA. Powinna zostać pilnie ogłoszona „łapanka” na atrakcyjnych, nośnych medialnie, elokwentnych ludzi opozycji. Czasu do stracenia już brak!!! Tusk i inni zgrani kadydaci Po i LiD nie mają żadnych szans, a myślę że z tym Prezydentem czeka nas jeszcze niejedna katastrofa, której Polska juz nie zniesie bez wymiernych strat

  49. Szanowny Autorze Blogu ! Drodzy blogowicze !
    W najnowszym numerze tygodnika „NIE” jest fantastyczny – choć z „przymróżeniem” oka napisany i należnym temu periodykowi satyrycznym charakterem czytany być winien – felieton P.Gadzinowskiego o inteligencji. Jeśli kogoś nie brzydzi NIE to polecam…..
    Blogowe narzekania – zarówno u Passenta, u Paradowskiej czy Szostkiewicza – na jakość polskiej sceny publicznej i „buraczaność” procesów czy zjawisk w niej zachodzących jest popiskiwaniem myszy. Z tej mąki chleba nie będzie drodzy blogowicze. Pisze o tym m.in. co tydzień w PRZEGLĄD-zie prof. B.Łagowski, a takze w swych analizach prof.A.Walicki. Ale kto tam czyta takich matuzalemów, pogrobowców „minionego systemu” itp. osobników. Kto w ogóle w dzisiejszej Polsce coś czyta ? O myśleniu samodzielnym zupełnie nie ma już w ogole mowy. Siła jest u o.Tadeusza – widać to było na wczorajszym „parteitagu”
    w Częstochowie gdzie „toruński Chomeini” pokazał jawnie „kto tu rządzi” i kto rozdaje karty. I jaka mentalność, jakie postrzeganie i opisy świata się liczą, które mają przyszłość (nad Wisłą i Odrą).
    Dzielenie „włosa na 4-ro” już nic nie da. Trzeba sobie jasno i wyraźnie powiedzieć że demokracja i wolności osobiste są zagrożone codziennie w wielu płaszczynach. I to inteligencja winna powiedzieć – Kosciołowi, politykom i gminowi. Kościól jest w Polsce – i nic nie zmienią tu „tischneriady” czy wspomnienia papieża-Polaka :”rydzykoidalny”, endecki, antysemicki (i „przeciw „Innemu”), triumfalistyczny; Pieronek czy Życiński (lecz niektóre ich wypowiedzi to jakby – i to też trzeba klarownie artykułować – „leczenie dżumy cholerą”) kreowani na intelektualistów katolickich w rzeczywistosci „robią” za listek figowy, za „uśmiech” (bez żadnych innych koneksji) do inteligentów.
    I nie chodzi tu o walkę z religią – Kościół to ziemska instytucja, o określonych celach i interesach, zależnych od lokalnych warunków. Nie będę się nad tym rozwodził – zainteresowanych odsyłam do dyskusji na blogu A.Szostkiewicza i moich pomieszczonych tam wpisów nt. temat. Polska sytuacja w tej mierze przypomina nader Iran czy rejon Gazy opanowany przez Hamas.
    Dopóki nie zmieni się mentalność – a do tego potrzebna EDUKACJA !!! – nic nie ma prawa się nad Wisła zmienić. Smutne to ale prawdziwe.
    Pozdro.

  50. Ciekawe czy mniejsi bracia K. zdobędą się na odwagę i o Rydzku powiedzą w końcu : Zakończyliśmy znajomość z tym Panem.

  51. MILCZENIE OWIEC….
    (czy baranów?)

  52. Lepper odwołany ze stanowiska wicepremiera i ministra!!!!Mamy więc zadanie: szukamy nowego wakatu dla ulubionego koalicjanta. Chyba, że znowu wróci do łask.

  53. Widzę, że blog zaczynają zaszczycać głosiciele słowa bożego. Nie do rymu, nie do taktu…

  54. Diabel ubral sie w ornat i ogonem na msze dzwoni.
    Nie pamietam kto to powiedzial, ale musial wyprorokowac takiego Tadzia Rydzyka, nie wiadomo czemu „Ojcem” nazywanego. Przeciez to „cieply braciszek” jak szkopy mówia. I niby czyj ojciec???

  55. Wodniku
    mam gorzką satysfakcję – pisząc o popiskującej inteligencji i braku wpływu na rzeczywistość tych jeremiad na blogach politycznych, w gruncie rzeczy powtarzasz moje słowa 🙁

  56. Panie i panowie, ladies and gentlemen, meine Damen und Herren…. nadchodzi upragniona przez nas chwila. To jest naprawdę piękny koniec.

  57. Tragifarsa trwa! Nie mamy juz jednego z wicepremierów. I to tego prawie najważniejszego. Teraz trzeba tylko poczekać na objawienie się „następcy” leppera w samejbronie. A jak dwa razy dwa cztery będzie przewrót w tej mafii (bo partią to ja tego nigdy nie nazwę). Kto się założy, że to będzie niejaki Czarnecki?

  58. Dzięki Lepperowi, sezon ogórkowy – z taśmami Rydzyka, aferą Zalewskiego, i tym podobnymi błahostkami dla zabicia czasu – na jakiś czasy ulega zawieszeniu.

    A zapowiadało się takie nudne lato, haha!!!

  59. WODNIK53. Podobasz mi się! Niewielu pozostało takich jak TY i kilku jeszcze uczestników forum. Rozpirza się nasza wolna, niepodległa i suwerenna rzeczpospolita. Ciężką noc będą mieli bohaterowie walki opozycji demokratycznej rozpamiętując owoce swoich wysiłków w walce z komuną. Na czele V RP powinien stanąć ojciec Rydzyk z prezydentem Giertychem. Rząd powinien znajdować sie pod stałą kuratelą kościoła.

  60. I sie porobilo! Ciekawostka przyrodnicza: kiedy Lepper wroci do rzadu i okaze sie, ze tak wlasciwie to nic sie nie stalo?
    Chyba jeszcze dlugo posiedze na tym moim brzegu rzeki…
    Pozdrawiam,
    Stara Zaba

  61. I sie porobilo! Ciekawostka przyrodnicza: kiedy Lepper wroci do rzadu i okaze sie, ze tak wlasciwie to nic sie nie stalo?
    Chyba jeszcze dlugo posiedze na tym moim brzegu rzeki…
    Pozdrawiam,
    Stara Zaba

  62. Kolejna dyskusja na tematy polskie toczy się w The Observer. Artykul pt. We must help Poland to overcome its demons napisany przez Denisa MacShane wywołał lawinę listów z całego świata, nawet od internauty… vladimirputin.

  63. Mario W.z Poznania
    Zaczynając zdania od „zabawne”,dziwnie przekonana byłam o nadejściu wydarzeń, które przerosną wypowiedzi Rydzyka swoją dramaturgią.Każdy z nas ma oczywiście swoją gradację wydarzeń, media jednak spełniły oczekiwania Kaczyńskich.
    Wszystkie scenariusze są możliwe, bardzo jestem ciekawa, w którym kierunku się rozwiną, niepokoi mnie tylko złowroga cisza otaczająca Platformę. Co ona znów przetrawia?

    Wodniku53
    Krople drążą skały – powoli-skutecznie…- nawet nie wiedząc o tym.
    My się spieszymy – one nie, ale robią swoje.

  64. Gospodarzu, poczatek Pana wpisu byl proroczy!
    Miniony weekend przebiegał według recepty Hitchcocka. Najpierw było trzęsienie ziemi, a potem napięcie już tylko rosło. A potem nastapila erupcja wulkanu…

  65. Bobola pisze: […] Stad pochodzi zainteresowanie jakie Ojciec Rydzyk zwraca na wymienione przez Ciebie rasy i narodowosci. Ulegaly one bowiem juz wielokrotnie podszeptom Szatana w przeszlosci […] Chrystus powiedzial: “Ten kto nie jest ze mna jest przeciwko mnie. Ten, ktory nie zbiera ze mna, rozprasza” (Mat. 12:30). Dlatego czesto jest niezbedne aby dokonac amputacji chorej czesci spoleczenstwa ludzkiego aby lepiej rozwijac sie mogla w Panu zdrowa pozostalosc. “Jest lepiej dla Ciebie gdy stracisz jedna czesc swego ciala nizby cale twoje cialo zostalo oddane ogniom piekielnym”. ( Mat; 5:30).

    Cieszy mnie, Bobolo, ze w duchu chrzescijanskiego milosierdzia chcialbys dokonac amputacji niektorych czlonkow spoleczenstwa, ktorzy „podlegaja podszeptom Szatana”. Cos mi sie przypomina w podobnym duchu… Aa, juz sobie przypomnialem. Ostateczne rozwiazanie kwestii „wymienionych ras i narodowosci” juz bylo wyprobowane na polskiej ziemi. Jesli Cie dobrze zrozumialem, chcialbys powtorzyc to doswiadczenie?

  66. Szanowni Państwo!
    Dajcie sobie spokój z tzw. ‚Inteligencją’
    To jest pojęcie sprzed dwóch ❗ wieków.
    Nie ma już „Inteligencji’.
    Ani w tym kraju, ani w żadnym innym.
    Taka grupa ludzi nie istnieje i nie ma się co na nią powoływać.
    Nie ma ‚Judymów’, nie ma ‚Siłaczek’!
    Są tylko ludzie, którzy chcą uczciwie pracować za przyzwoite pieniądze.
    A „Polska nie dzieli się na kresowych i resztę, tylko na mądrych i głupich”
    No i oczywiście „Obyśmy tylko na tych drugich nie wyszli”
    Pozdrawiam
    Radecki

  67. halszka 31/3

    I dobrze Pani przewidziała. Moim zdaniem zdymisjonowanie Andrzeja Leppera ( o czym napisałam już wczoraj o 10.03 na blogu Janiny Paradowskiej) jest właśnie tym wydarzeniem, które przysłania sprawę rydzykowych taśm . Od wczoraj nie mówi się o niczym innym, co daje panu premierowi szansę, że wszyscy zapomną o taśmach i tym sposobem on nie będzie musiał ustosunkowywać się do nich (czyli zachowa twarz, honor), a jednocześnie nie narazi się radiomaryjnemu elektoratowi . Jest to tym istotniejsze, że właśnie w niedzielę powiedział, że tu ( czyli na Jasnej Górze i w tym właśnie momencie) jest Polska. Tym sposobem dylemat- honor czy władza nie musi być na razie rozstrzygnięty. Wizerunkowo zyskuje pan premier w oczach swojego elektoratu jeszcz dodatkowe plusy, bo pokazuje, że tak jak mówił, nie ma dla niego świętych krów i dymisjonuje każdego z własnego otoczenia, na kogo pada cień podejrzenia, nawet gdyby to miało grozić nowymi wyborami i ewentualną utratą władzy. Na taki manewr inteligencja się nie nabierze, ale elektorat PiSu to kupi.
    A po jakimś czasie Andrzej Lepper wróci do rządu, bo się okaże, że podejrzenia nie znalazły potwierdzenia w faktach, i koalicja będzie trwała nadal.

    Być może się mylę, ale na razie tak to mi się rysuje.

    Serdecznie pozdrawiam

css.php