Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

1.01.2008
wtorek

Niech żyje Nowy Rok!

1 stycznia 2008, wtorek,

0gniki450.jpg

Fot. Toni V, Flickr, CC by SA

Orędzie Noworoczne Gospodarza Blogu
Blogowiczki, Blogowicze, Balangowicze i Ty, Droga Młodzieży!

W ostatnim dniu mijającego roku, tuż przed wyjściem na zabawę sylwestrową, łączę się z Blogowiczami zarówno w naszym przepięknym Kraju, jak i z tymi rozsianymi po nie mniej przepięknej zagranicy – od mroźnej Kanady po upalną Australię. W odchodzącym roku odwaliliśmy kawał dobrej roboty. Odsunęliśmy od władzy oszołomów z PiS razem z zaprzęgiem, którym powoził genialny furman naszej bryczki narodowej, co krok strzelając z bata. Odwojowaliśmy nasz kraj. Kraj wygląda trochę bardziej normalnie niż przed 21 października. Kiedy mówimy, że białe jest białe, a czarne – czarne, to nikt nam już nie mówi, że uczestniczymy w histerycznej nagonce, w furiackich atakach na rządzącą koalicję.

Nie jest już wstyd mieć poglądy inne niż obowiązujące w mediach publicznych. Nie jest wstyd mieć rachunek bankowy, prawo jazdy, garaż, a nawet coś w tym garażu. Nie jest wstyd zostać ministrem w normalnym rządzie. Nie jest wstyd być urodzonym przed 2005 rokiem, a nawet przed rokiem 1989 r. Profesorowie nie muszą ukrywać swoich dyplomów, przedsiębiorcy nie muszą uciekać zagranicę, młodzież nie musi emigrować. „Rota” Marii („nie rzucim ziemi”) Konopnickiej jest pieśnią historyczną, a nie przebojem sezonu. Można już pokazać się na ulicy z Niemcem, z Rusem albo z gejem. Młodziaki wszechpolskie, obsadzone na wysokich stanowiskach przez genialnego furmana, sposobią się już do szkoły.

W nadchodzącym roku życzę Wam rządu, który nie będzie się procesował z panią Anną Tysiąc, rządu, który zlikwiduje areszt wydobywczy, rządu który podejmuje decyzje zamiast kluczyć, rządu, który jest „za” Kartą Praw Obywatelskich i przekazaniem mediów publicznych społeczeństwu, ale „przeciw” ocenom z pobożności na świadectwie maturalnym czy oficjalnej polityce historycznej, formułowanej w ministerstwie prawdy, rządu, który mówi jednym głosem, który nie rządzi przy pomocy inscenizowanych konferencji prasowych, dyktafonów i telewizji przemysłowej, który sprawuje władzę dumnie stojąc, a nie w przysiadzie lub na klęczkach.

Życzę nam wszystkim, żebyśmy za rok byli jeszcze bardziej zadowoleni z naszego bloga, na którym spotykają się ludzie z różnych krajów i kontynentów, o różnych poglądach, ale zawsze chętni do kulturalnej rozmowy.

Niech się święci 1 Maja! PARDON – Niech żyje Nowy Rok!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 76

Dodaj komentarz »
  1. Czy skorupka za mlodu naciagla, tym traci na starosc !
    Zatem niech nam zyje Nowy Rok i przynosi piekne artykuly i zawsze kulturalne i rzeczowe komentarze.
    Pan Lulek

  2. Niech zyje!!Niech zyje !! Niech zyje!!Dodam -„od mroznej Kanady po upalna Australie i jeszcze bardziej upalna RPA.”Mysle , ba – jestem pewien , ze w Nowym Roku nadal bedziemy mogli rozkoszowac sie ostrym i dowcipnym piorem Pana Daniela i czerpac intelektualne korzysci z udzialu w blogu.Nie zawsze i nie z wszystkimi wpisami sie zgadzam , ale uwazam „En Passant”za jedno z lepszych blogowisk…

  3. I żebyśmy już nigdy, czytając wiadomości z polskiej polityki, nie musieli się czerwienić, myśląc: co sobie o nas świat pomyśli…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Wszelkiej pomyslnosci Panu zycze i naszej pieknej Ojczyznie rowniez

  6. Dołączając się do życzeń Pana Redaktora, chciałbym uzupełnić o życzenie, aby myślenie, szczególnie logiczne myślenie, zwyciężało zawsze nad oszołomstwem i populizmem. Dyskutujmy na argumenty, a nie na obelgi.

    Wszystkim Blogowiczom życzę udanej wymiany zdań i poglądów na blogu naszego gospodarza. Cudów na pewno w Polsce nie będzie, ale na efekty naszej pracy, chyba możemy liczyć. Wygląda na to, że Rząd stworzy nam ku temu warunki.

    Serdecznie pozdrawiam w Nowym Roku 2008 !!!!!!!!

  7. Szczęśliwie i pogodnie zakończyliśmy ten ponury rok opisany w dowcipny sposób przez Pana Redaktora tuż przed balem. Tradycyjnie już wieczór sylwestrowy spędziłem w Centrum Kultury Żydowskiej na Kazimierzu, gdzie genialny Pan Joachim Russek corocznie organizuje urokliwe wieczory muzyczne, tym razem z udziałem orkiestry salonowej z Bonn.
    Gdy wszystkie bańki szampana ulotniły się oglądełem przez chwilę TV El Jazira /po angielsku/. Łącznie z bańkami gazu miły nastrój ulotnił się w oka mgnieniu, kiedy na tle tempej i brutalnej twarzy Busha dyskutowno poważnie o napadzie na Iran i o początku trzeciej wojny światowej. Według poważnych dyskutantów ma to nastąpić już w styczniu. Udowadniano, że wbrew raportowi CIA Iran posiada bombę atomową, co potwierdzają służby wywiadowcze Izraela, i należy nieuchronnie, natychmiast tych wstrętnych muzułmanów zaatakować rakietami i zniszczyć. Świat celebrował radośnie nadejście nowego roku a gdzieś tam, niedaleko rozważano wariant jak ten świat zniszczyć. Najgorsze, że nikt w to nie wierzy, podobnie zreszta jak nikt nie wierzył w wojnę w 39 roku. Mina mi zrzedła i z trudem zasnąłem. W nowym już roku, rankiem przeczytałem, jak zwykle mądry i nie pasujący do linii Gazety Wyborczej reportaż Artura Domosławskiego z peregrynacji i rozmów z Mikiem Davisem, autorem książki „Planet of slums”. Obraz nędzy i rozpaczy pognębił mnie doszczętnie. Nie po raz pierwszy wrażliwość Domosławskiego pozwala w sposób plastyczny dostrzec dramat miliardów ludzi na śmietnikach wielkich miast południa. Dramat jako rezultat nieludzkiej doktryny nieolibaralnej z takim rozmachem realizowany w świecie i niestety także w Polsce, ku radości oligarchów, innych krwiopijców i wolnych mediów /Murdocha/. Niestety kościól także jeszcze się raduje nie dostrzegając zagrożeń i spustoszenia jakie nieludzka doktryna czyni dla niego na rzecz islamu i kościołow protestanckich. Aby nie psuć sobie nastroju świątecznego radzę reportaż Domosławskiego odłożyć na kilka dni. I tak mile rozpoczął sie nowy rok. Byle do wiosny!

  8. Podziękowania i gratulacje za dotychczasowe felietony. Prośba o dalsze na tym samym lub jeszcze wyższym poziomie, a po zabawie sylwestrowej życzę też szybkiego powrotu do formy. Czekam nie tylko na życzenia jaki ten rząd ma być w roku 2008, ale już na coraz częstsze prognozy jaki on będzie. Z dotychczasowego zachowania jego członków widać coraz bardziej kunktatorstwo i brak jasnej perspektywy reform w służbie zdrowia i w innych kwestiach społecznych – w tym relacji z Kościołem. W mojej ocenie brakuje też klarownych deklaracji w gospodarce. A jakie jest Pańskie, Panie Danielu zdanie jeśli chodzi o perspektywy?
    Pozdrawiam w Nowym 2008 Roku i życzę samych szczęśliwych 365 dni.
    Janusz z Olsztyna

  9. Trzy czasy – czyli spełnienie.
    Budowaliśmy,
    budujemy,
    będziemy budowali.

    A oto droga którą musimy przejść:

    „Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle”. F. Nietsche

    Najlepszego Wszystkim przy kamieniu milowym 2008. 🙂

  10. Szanowny Panie Redaktorze,
    Szanowni Blogowicze,
    ci, zachwyceni premierem Tuskiem
    i ci, pozostający pod urokiem b. premiera Kaczyńskiego,
    niech Wam szczęście sprzyja w nowym roku.
    Czy jest możliwe, byśmy byli dumni z tych samych polskich dokonań
    i by to samo nas zawstydzało?
    Pewnie nie, ale różnijmy się pięknie.
    Mamy tak duży kraj, że znajdzie się w nim miejsce dla każdego.
    Pozdrowienia!

  11. Wszystkiego dobrego! Samych radosci! I zeby nowy furman nie strzelal z bata i prowadzil rozsadnie te nasza furmanke (jeszcze tylko wice poprzedniego furmanz moze wkladac kij w kola naszej furmanki, ale miejmy nadzieje, ze ten kij szybko sie polamie).
    Kecaj

  12. „ODSULENIŚMY OD WŁADZY OSZOŁOMÓW”
    Nieskromnie gratulacje dla GRUPY TRZYMAJĄCEJ WŁADZE, tj blogu „En passant”!
    Dużo zdrowia, dużo wpisów od Gospodarza i dużo cudów;)!
    Pozdrawiam, dosiego roku 2008!

  13. Dobrego Nowego Roku! Niech sie wiedzie!

  14. Panie Danielu dzień dobry, wszystkiego najlepszeg w tym Nowym, mam nadzieję, że wspanialym Roku, życzę Panu oraz wszystkim Bywalcom Pańskiego blogu. 😀

  15. Wczoraj wieczorem czatowałam ze znajomym z Australii. On już tkwił w 2008 r., a ja jeszcze w 2007. Dziwny jest ten świat!
    Czego sobie życzyć w Nowym Roku? Przede wszystkim więcej uprzejmości od ludzi. Jak najmniej słów na k (wiadomo) i na b (ty baranie!), a jak najwięcej na p (przepraszam) i na d (dziękuję). Jak najwięcej uśmiechu i życzliwości, żebyśmy Europą byli nie tylko formalnie, ale i na codzień.
    Miniony rok był pięknym rokiem, bo pokazał, że Polacy nie są jednak stadem debili i półgłowków, którym można wmówić wszystko, jak sądziła była władza. Noworoczne orędzie prezydenta sobie darowałam, popatrzyłam tylko przez chwilkę na jego żałosną postać – widać, że zlichł i zmarniał, jak cała ta ich wielka idea IV RP. Ale jakoś płakać mi się z tego powodu nie chce.

  16. Najważniejsze, że skończyły się rządy MAFII*. Reszta to kwestia czasu. Normalność wróci, czego życzę wszystkim, niezależnie od rasy, wyznania, preferencji seksualnych a nawet i przynależności partyjnej.
    * Mafia – układ, w którym wpływ na władzę w kraju osiągają przestępcy i/lub środowiska ekstremistów.

  17. Hip, hip – hurrra!
    Hip, hip – hurrra!
    I obłapialny misiu…
    I buzi w sam środek ust – sorry – chciałem rzec: w dłoń wyrwaną szarmancko ku górnie.

    Pozdrawiam posylwestrowo

  18. Jo życy to samo co Janusz ze Łolsztyna ino szcerze, bez 366 dni!
    ps.Rozbark Bytom.

  19. Zazdroszczę optymizmu. Średnio oceniam początki nowej ekipy. Takie mam skrzywienie, wolę zostać mile zaskoczony.

    Proszę nie zapominać, że obie największe partie mają wspólne korzenie.
    Zgodnie z Pierwszym Prawem Sikorskiego (Radosława), prawica musi zawsze się żreć. Zawsze dla dobra ojczyzny i zawsze z podobnym skutkiem.

    Siedzę sobie (tymczasowo) nad brzegiem Brynicy i czekam na polskiego Zapatero. Tak sobie jakoś wykombinowałem, że to jedyna droga do normalności w nadwiślańskim kraju.

    Najlepszego w 2008 roku.

  20. Łapczywie wchłonąłem dobre wspomnienia z życzliwego Polsce i Polakom 2007 roku, którego pożegnałem z wdzięcznością . W poprzednią Noc Sylwestrową, wyciąłem z kartonu postać z napisem 2006, i pożegnałm go zamaszystym kopniakie, widać pomogło.
    Od siebie, chciałbym do tego ,co wymienił Szanowny Gospodarz – dorzucić jedno życzenie dla wszystkich obywateli: ponieważ, nie wierzę ,żebyśmy się doczekali w tym roku jakiegoś cudu, w przemianie naszych oficjalnych czynników/władza,Kościół itd./,
    przemieńmy się sami. Jeśli nie możemy być rządzeni przez Mężów Stanu, sami wznieśmy się ponad naszą rzeczywistość- BĄDŻMY PONAD WSZELKĄ ŻENADĘ!!!
    Niech nas nie zwodzą , niech się dostosują do nas, wtedy będzie dobrze.

    Sznowny Obywatelu Danielu Passent, Szanowni Obywatele Blogowicze, życzę Optymizmu, Mocy i Miłości.

    P.S.
    Dbajcie o zdrowie .

  21. Dobry tekst,jak dobrze że natrafiłem na tego bloga;)

  22. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Przdewszystkim wystrzegajma sie politykow tzw. „inteligientnych” zloczyncow i ich Kadr doprowadzajacych do sytuacji haniebnych i nie do zaakceptowania.

    http://www.zaprasza.net/a_y.php?=4798

    Wystrzegajmy sie dziennikarzy & miedii, ktore wspieraja faworyzujac politykow i polityke napadow, podboju, dyktatury oraz zaborow instalowynych w imie lepszego jutra i ich osobistej prywatno/rodzinnej wygody kosztem spoleczenstwa. W/w czesto sa bardzo bliscy prawdy, ze „Arbeit macht Frei”. Dlatego miejmy tych gagatkow na krotkiej smyczy i ciagle po lupa bo oni sa ciagle wsrod nas udajac, ze wszystko jest w porzadku bo oni tak twierdza.

    F.S. von/od Diasporski

  23. Diaspora jest czujna! (Albo –nie)

    Sorry!
    Jak to w „elektronice” bywa wystepuja – rozumiem – nieraz problemy. Dlatego prosze blogowiczow o wybranie proponowanej nitki samodzielnie. Cuda zdarzaja sie – prawda? W medycynie podobne przypadki nazywaja „roztrzepieniem jazni”. To tak tylko na marginesie dla niezorietowanych.

    F.S. von/od Diasporski

  24. Panie Danielu
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku
    Ela

  25. Dziekuje gospodarzowi blogu i jego uczestnikom za sympatyczna atmosfere, jaka tu panowala w zeszlym roku. Dzieki Wam latwiej bylo nie gasic ducha w tej szalenczej jezdzie polskiego powozu po wykrotach, blocie i wybojach … az do zakretu w dniu wyborow, ktory zwalil z wozu paranoicznego furmana.

    Nie mozna doprawdy przecenic opiniodawczego wplywu tego blogu, jak i wszystkich dziennikarzy i czytelnikow ‚Polityki’ w kreowaniu polskiej demokracji, w budowaniu spoleczenstwa obywatelskiego.

    Zycze Panu Danielowi i Blogowiczom duzo zdrowia i celnego, dowcipnego piora w Nowym Roku!

  26. Panie Redaktorze – dobrze, że Pan jest!!!

    Rok 2007 był dla mnie rokiem czekania na papierek pod tytułem „pozwolenie na budowę domu” i inicjatywę społeczną pt „pozwolenie na zaprowadzenie spokoju w moim Domu”
    Rok 2008 to marzenie zrealizowania „cudu Tuska” i wykończenie „stanu surowego zamkniętego” domu, który mam nadzieję będzie ostatnią przystanią w moim życiu.
    Nie może się nie udać !!!
    Najważniejsza w tym wszystkim jest nadzieja.
    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku – Panu i blogowiczom życzy Halszka

  27. Dolaczam sie do Panskich Zyczen !
    Oby nie bylo gorzej 🙂

    Jacobsky

  28. Nie będę składał obłudnych życzeń.

  29. W podziekowaniu za zyczenia pozwole sobie przylaczyc sie do rzeszy zdrowomyslicieli,realistow ,apolitycznych profesjonalistow i dodac do wyzej przekazanych zyczen i sowich slow kilka.
    Panu Danielowi i redakcji Polityki celnej ostrosci jezyka dziennikarskiego, obiektywzmu i poczucia realizmu zycze nie tylko na 2008 Rok ale wogole zawsze i wszedzie.Blogowiczom skupionym wokol osoby Pana Daniela zycze wytrwalosci i szczerosci,umiejetnosci kompromisowania ale i zdecydowanego w slusznych sprawach oponowania wzgledem tych co swa nieprawoscia, nieuczciwoscia starajac siebie kojarzyc ze sprawiedliwoscia.Wiecej dumy i prawosci, szeroko pojmowanej sprawiedliwosci zdrowia i indywidualnej kazdego z Was pomyslonosci zyczy Roman z Nowego Jorku

  30. Ooo Jezu! Mam migrene… – pardon! Migrene to moze miec angielska krolowa! Mnie, poprostu leb **********! Zrobie se „bzika” i ide sie odkopac z pod sniegu. Sypie jak jasny gwint!

    Na kaca, najlepsza jest praca!

    Ps. Genialny furman – i owszem – strzelal, sobie w stope co i rusz! – i brat z nim, a Nowy (dobry) Rok bedzie z NAMI…

  31. Najbardziej syntetyczne podsumowanie minionego roku. A życzenia w swej prostocie i logice tak odbiegające od oklepanych sloganów że aż się chce żeby się spełniły. Samych radosnych dni w Nowym Roku.

  32. Panu Redaktorowi życzę samych sukcesów i wspaniałych tematów. Blogowiczom życzę więcej pogody ducha i wyrozumiałości dla Rządu, bo on w xiągu dwóch miesięcy zrobił więcej niż poprzedni w ciągu dwóch lat, a odkręcić wszystkie „sukcesy” PiSu nie będzie takie łatwie, potrzeba trochę więcej czasu, Panie Januszu z Olsztyna.

  33. Panie Danielu,
    Wszystkiego dobrego! Oby pisał Pan dalej i oby wszystkie notki były równie ciekawe!

    A przy okazji: poprzedni rząd procesował się z Alicją Tysiąc, nie z Anną. Czyżby nadmiar szampana? 😉

  34. Jasny Gwint: polecam zmiane AL Jasiry, na programy informacyje innych stacji. Sa tacy, ktorzy nie biora tej stacji za bardzo wiarygodna. Mozesz wiec ogladac brutalna i „tempa” twarz Busha na innej stacji. Ale to kwestia smaku, (dotyczy to stacji, jak i tepoty i brutalnosci Busha..niektorzy, jak ja, go lubia). Raport o Iranie przedstawiony zostal nie przez straszna dla Ciebie CIA, ale przez NIE, nie bede Ci tlumaczyl tego skrotu, dla Ciebie wszystko to CIA.

  35. ale pan bzdury pisze „mlodzież nie wyjeżdza za granice” a to jest nawet ciekawe

  36. Szczęśliwego Nowego Roku.
    poza tym zdrowia życzę, mając zdrowie przeżyjemy i ten okres nazwijmy „przejściowy”
    Jestem przekonany że na Sylwestra 2009 najpóźniej 2010 r. nawet na blogach redakcji „polityka”,GW o KAŻDYM Prezydencie Premierze RP i Ministrach będziemy pisać NASZ PREZYDENT NASZ PREMIER itp. ,także o prof. mgr.
    Nieważne czy raport na jakikolwiek temat napisze Macierewicz czy Czarzasty ,raport,artykuł,ustawę napisze Michnik czy Ziemkiewicz , Miler czy J.Kaczyński , podpisze PREZYDENT RP L.Kaczyński czy Kwaśniewski najpierw przeczytamy potem dopiero wydamy osąd , potem dopiero napiszemy czy Ziobro był najlepszym ministrem czy Ćwiękalski albo że …… takiego jakim był Kiszczak nigdy przenigdy Polska mieć nie będzie.
    O przepraszam ,jestem optymistą ale nie takim żeby wierzyć że Michnik,Żakowski,Pacewicz czy Passent już w swoim życiu cokolwiek zmienią. trudno , przeżyliśmy Stalina,Hitlera,Jaruzela,Kwacha dlaczego mielibyśmy nie ……., zdrowia życzę, bo proszę mi wierzyć ŚWIADOMOŚĆ ŻE RZĄD J.KACZYŃSKIEGO POWRÓCI powoduje że teraz łatwiej nam żyć.
    Do życzeń noworocznych należy dodać :
    Odsunęliśmy od władzy oszołomów z PZPR,SLD,UW razem z zaprzęgiem, którym powoził genialny furman (p. red ma na myśli A.Kwaśn…) naszej bryczki narodowej niech tak pozostanie.
    Nie jest już wstyd mieć poglądy inne niż obowiązujące w mediach publicznych ( tvn24,polityka,GW,przekrój ).
    W nadchodzącym roku życzę Wam rządu, w którym Ministrowie nie będą podejrzani o dokonywani zmień w ustawach sejmowych( lub czasopisma ),
    rządu który będzie łapał złodziej i bandytów a nie policjantów ,
    i Prezydenta który tych bandytów nie będzie ułaskawiał.
    Przede wszystkim życzę aby nigdy nie przyszło nam do głowy głosować na Tymińskiego,Lepera,Jaruzelskiego,Kwaśniewskiego,Urbana……

  37. Przyłączam się, i dodaję

    – proletariusze, o pardon moi, BLOGOWICZE wszystkich krajów łączcie się.

    Do Siego Roku wszystkim

  38. O jasny-gwint’cie niestety znowuż się z Tobą zgadzam. Z każdym poruszonym przez Ciebie tematem. I to już na drugim blogowisku. Miejmy jednak nadzieje (może złudzenie), że to się nie ziści o czym tutaj piszesz. Chociaż boję się takiego właśnie scenariusza rozwoju światowych wydarzeń od kilku lat! Od początku wplątania się Polski w awanturę irańską (Awantura Arabska).
    Pozdrowienia dla Gospodarza, pozostałych blogowiczów i Ciebie jasny-gwint’cie – Lech

  39. Wszystkiego co najlepsze dla wszystkich w tym 2008 roku

  40. Nie się sprawdzi cudowna przepowiednia mojej Pani Doktor (która, okresie wyborczym, roz poczynała badanie pacjenta od pytania „na kogo Pan/Pani głosuje a następnie albo milczała wymownie, albo prowadziła ożywioną konwersację na tematy polityczne też), że to jest koniec, że ta partia się nie odrodzi, że to się nie wróci, choćby z przyczyn naturalnych (młodych nie ma a starzy odchodzą). Niech się sprawdzi!!!

  41. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Odnosnie noworocznego wpisu bardzo prosze nie mylic rozdwojenia lub rozszczepienia jazni z roztrzepieniem jazni. To ostatnie zjawisko wystepuje w Swiecie li tylko elektroniki i to elektroniki „specyficznie d o j r z a l e j ” nie majacej nic wspolnego z tzw. manipulacja mlodziezy przez propagandowo/medialne sympatyczne wygi.

    F.S. von/od Diasporski

  42. Szanowny Panie Redaktorze, chciałbym złożyć życzenia szczęścia w każdym dniu nadchodzącego Roku. Napisał Pan: „W nadchodzącym roku życzę Wam rządu, który nie będzie się procesował z panią Anną Tysiąc…”. Wedle moich źródeł chodziło o panią Alicję Tysiąc. Pozdrawiam.

  43. Wszelkiej pomyślności, ludzkiej życzliwości, rządu sensownego, roku udanego! 🙂
    A do rzeczy: bojaźliwość Tuska trochę mimo wszystko martwi. Ale będzie lepiej. O niebo i cuda lepiej 🙂

  44. Niech zyje Nowy Rok!-glos zza grobu przerwal cisze styczniowej nocy-widac wszyscy sie ciesza ze nadszedl Nowy.Pewnie zmiany oczekiwane sa wszedzie.Mamy juz Nowy i nic,slonce dalej swieci,politycy ci sami,tylko nasze nadzieje nowe jak co roku.Oby ten Nowy Rok byl rokiem ktory przyniesie doze dobrego humoru Polakom,bo przeciez nieszczesliwi sie nie smieja.Cheers!

  45. 😉
    Również Wszystkiego Najlepszego z Nowym Rokiem.

    Protestuję jednak przeciwko sformułowaniu użytemu przy określaniu adresatów powyższego manifestu. Rozumiem, że można młodzież wykluczyć z grona blogerów, blogowiczów i w ogóle wszelkiej maści blogo-wariatów (o ile oczywiście mowa o obecnym blogowisku), no ale wykluczanie młodzieży z grona balangowiczów to już chyba drobna przesada i śmiem nawet stwierdzić, że prowokacja. A prowokować to my, ale nie nas.

    Z bogoojczyźnianym pozdrowieniem wierny wyznawca Naczelnego Ojca Blogera i zarazem naczelny grafoman tego blogu (samozwańczy do tego).

    ;).

  46. Nie uwierze, ze znowu zyjemy w przecietnie udacznym kraju, no, ja moze niezupelnie, zamiast w, jak na europejskie warunki, nieprzecietnie nieudacznym, dopoki nie zacznie mnie smieszyc Radio „Maryja” (jakies dwa lata temu przestalo). Odejscie premiera paranoika bez konta i prawa jazdy to jeszcze za malo dla mnie.

  47. Januszu z Olsztyna,
    366 dni 🙂
    Albowiem jest to rok przestępczy, pardąsik, przestępny. Obym się tylko przejęzyczyła! Czego Wam i sobie życzę.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

  48. Szanowny P.Danielu (caluje reke ktora pisze tak wspaniale felietony) i Blogowicze Polityki i p.L.Stomme,i p.W.Kuczynskiego.
    Dosiego roku ,szczesliwego,Nowego Roku !
    Pozdrawiam: Helene, Cargo, Zofie,Waldemara,Lexa itd,.Duza Buzka(sypnalbym wam owsem: na szczescie na zdrowie na ten Nowy Rok by sie wam rodzila pszeniczka i groch. Iw Wankowiczynskim stylu Oby nam sie!
    Serdecznosci!

  49. Panie Danielu !!

    Wszystkiego najlepszego w Nowyn Roku ,zdrowia ,szczescia ,pogodnych

    dni -pociechy z Agaty i wnukow zyczy matti z dalekiej Kanady

  50. Panie Redaktorze,
    Zyczmy sobie normalności, życzliwości i neutralnego wyznaniowo państwa. Stop jakiejkolwiek dyktaturze szczególnie tej „uduchowionej”.

  51. toja (20:49)

    Otoż to! Ja doprecyzowałbym te życzenia: że jeśli nawet komuś w tym kraju przyjdzie do głowy głosować na Leppera, to już nigdy żadna partia nie zeche go zrobić współkoalicjantem i wicepremierem.

  52. Po kawce na Rue de Paris latwiej zebrac mysli.Serdecznosci na Nowy Rok.Staly czytelnik zza Oceanu na uropie w W-wie.

  53. Cudowny, inteligentny i podszewkowo kokietujący jak zawsze ! Panie Passencie – jest Pan cudowny :-))) A nawet gdyby Pan taki nie był, życzył bym Panu równie mocno cudownego roku, w którym spełnią się te najmniejsze z życzeń, te najbardziej prywatne. A teraz do rzeczy !
    Panie Danielu, 2008 rok musi być lepszy od 2007, to oczywista. Musi, bo jego nadejście obwieściły zsuwające się z okna wrocławskiego ratusza pośladki Dody, co w cywilizowanym kraju zachodnioeuropejskim byłoby nie do pomyślenia, ale w Suazilandzie w jej centrum jest zupełnie wyobrażalne.
    A co do procesującego się rządu – Panie Danielu jest Pan niesprawiedliwy ! To nie rząd procesował się z Anną Tysiąc, to – jak objasniła Nelly Rokita – Anna Tysiąc nie chciała z rządem negocjować. A to zasadniczo zmienia postać rzeczy 🙂 Więc życzę Panu rządu, który będzie negocjował. Przy jajkach w majonezie, jak Jarosław z pielęgniarkami.

    Pański niezmiernie, niezłomnie i zawsze ten sam
    Łukasz z Gdańska 🙂

  54. Panie Danielu!!!

    Zycze duzo dobrej formy w 2008
    i dziekuje za lekture w poprzednim rok.
    Pana felietony sa jak wino „gran reserva”
    z wiekiem…

    Pozdrawiam serdecznie z Barcelony, mjs.

  55. Szanowny Panie Danielu i Szanowni Uczestnicy Tego Forum!
    Proszę przyjąć także moje najlepsze noworoczne życzenia, aby nowy 2008 rok był nie gorszy od tego, który właśnie upłynął, aby nie dawał nam powodów do zaostrzania naszej krytyki wobec otaczającej nas rzeczywistościi i eksponowania naszych gorszych stron w odbywajacym się tu politycznym dyskursie. Dosiego Roku Wszystkim.

  56. W porannym wywiadzie wicepremier W. Pawlak mówił o optymalnym wykorzystaniu zasobów, innowacyjności i wdrażaniu „strategii lizbońskiej”, są to ambitne zadania dla rządu w 2008 roku.
    Były premier K. Marcinkiewicz ogłosił ofertę edukacyjną dla młodych tj. praktyczne kształcenie polityki przez byłych polityków. Jest już Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu i powstanie przeciw wagi w Krakowie ( „Łagiewniki” ) jest chyba dobrym pomysłem. Ja proponuję nazwę Wyższa Szkoła Kultury Politycznej i Medialnej im. JMR Rokity i w obu przypadkach mają zakaz wstępu politycy Lewicy. To ludzie „nie z tej bajki”, tak powiedział o ludziach lewicy europejczyk K. Marcinkiewicz obecnie pracujący w Londynie. Wypowiedź nadaje się do zaskarżenia w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości.

    Do Siego Roku, dużo zdrowia, energii, pomysłów dla Redaktora Daniela Passenta i blogowiczów.

  57. Gospodarzowi i wszystkim blogowiczom ( za wyjątkiem trolli) wszystkiego najlepszego. Życzenia tym bardziej szczere, gdyż mamy rok przestępny, a Tadzia Konwicki zawsze twierdził, że lata przestępne są bardzo pechowe !
    Absolwent.

  58. Szanownemu Gospodarzowi i Szanownym Gościom życzę obyśmy nigdy nie wytrzeżwieli z Sylwestrowej nadziei. Oby każdy dzień wzmacniał naszą odwagę myślenia i aby polskie piekiełko ogrzało nas ciepłem wspólnoty.
    Noworocznie pozdrawiam, magrud

  59. Życzę, aby władza (rząd, hierarchowie, moce niebieskie) dokonała cudów. Aby, zamiast wydobywać coś z ludu, lud wysłała na emerytury i renty, a krainę miłą zalała, szeroko i grubo, mlekiem i miodem. Aby po IV RP, nowo wprowadzonym ustrojem był Potop II, czyli szwedzkie dolce far niente. Aby w miastach i miasteczkach zaroiło się od Ulic i Alej 21 Października. Aby już nikt sobie nie składał życzeń powodzenia i sukcesu (to takie obłudne). Aby czarnowidzkie diagnozy i ironizujące ostrzeżenia Witolda Orłowskiego (GW, “Kakafonia na rynku pracy” http://www.gazetawyborcza.pl/1,82247,4802391.html ) obróciły się w perzynę pod czarodziejskim atakiem inteligentnej, mądrej i wszystko wiedzącej polskiej opinii publicznej. I niechże ta opinia się wylewnie panoszy na tym blogu, czego życzę Przemiłemu Autorowi i Gospodarzowi Blogu.

    Do Siego Roku! – czyli, aby za rok nie było gorzej, bo a nuż, cudownie, gdzieś, komuś, jakoś, może być lepiej – ostrożności nigdy za wiele, nawet w życzeniach.

  60. Na początku roku trzeba być optymistą, cieszę się więc z tego,że mogę pisać to co myślę, mogę sobie kupić bez kolejki 10 dkg. dobrej szynki, a nawet najnowszy japoński telewizor, raczej nikt mnie nie obudzi o szóstej rano i ubierze w gustowne „bransoletki”.
    Może jeszcze Pan Premier uczyni cud i znikną z prasy i TV różne „józiolenia” a dobry Bozia pozwoli przeżyć jeszcze kilka lat w znośnej formie. W Nowym Roku życzę p. Redaktorowi wiele zdrowia, wielu optymistycznych tematów, uznania Czytelniów i blogowiczów, którym też życzę wiele pomyślności
    A może Pan Daniel wróci do dawnych przeżyć i splendorów i zacznie publikować wspomnienia starego (stażem!) Bywalca?

  61. Wszystkim blogowiczom życzę stu spokojnych lat ! !
    A sobie :żeby życzenie vannele o pojawieniu się w Polsce drugiego Zapatero i marzenia toja o powrocie Kaczyńskich nigdy się nie spełniły. NIGDY ! ! ! Pozdrawiam Redaktora

  62. Niech się świeci 1 Maja i 14 Kwietnia!

  63. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Do mlodych, zdolnych i myslacych.

    Unter der roten Fahne ist das Göttliche ersatzlos gestrichen; die Erlösung ist bereit für diese Welt vorgesehen, nicht wie unterm Kreuz, erst für drüben. Aber die Ideologien, nach denen die Menschen ohne Götter für sich selber sorgen sollen, sind auch nur Diesseits-Religionen: und als solche Angstgegner für den Gott der Jenseits-Religion.

    Under the Red Flag the Divine has been totally eradicated; salvation is designed for this world and not, as under the Cross, reserved for the after-world. Yet the ideologies which teach heavenly aid, are nothing but terrestrial religions: and, as such, competitors to be feared by the God of the after-life.

    F.S. von/od Diasporski

  64. Szanowny Panie!

    Gorąco Panu polecam swojego bloga ,,Dochodzę do głosu” o adresie http://socjaldemokracja.blog.onet.pl . Byłbym szczęśliwy, gdyby umieściłby Pan tam jakiś swój komentarz.

    Pozdrawiam

  65. Szanowny Panie Redaktorze,
    Szanowni Blogowicze,
    życzę Wam wszystkim więcej normalności, mniej „oszołomstwa” i konferencyjnych gwoździ.Szanownemu Gospodarzowi blogu życzę aby miał najmniej powodów do zmartwień z tytułu niektórych wypowiedzi, piękno bowiem jest w różnorodności.
    Łączę pozdrowienia.

  66. Do Siego Roku, ale bez większych złudzeń /vide proponowana „szkoła” , dziś bankiera, onegdaj premiera-z kim, dla kogo i wykluczenia/, do normalności długi marsz.

  67. Wysłuchałam właśnie wiadomości o powstaniu szkoły dla ambitnych polityków, którą ma zamiar założyć i w niej wykładać, do spółki z JMW Rokitą, sen. Gowinem a i prof. Religa chętnie zarobi przy okazji 🙂
    Moim skromnym zdaniem płacić za naukę i to pewnie nie mało takim tuzom, to może albo ktoś mający coś z łokciem, albo absolwent uczelni toruńskiej pod wezwaniem. 😥 No, ale ambitnych przyszłych pożal się Boże polityków pewnie nie zabraknie. Tylko jeszcze będą musieli wygrać wybory. 😆

  68. A kto? Oczywiście ATRAKCYJNY KAZIMIERZ!!! 😛

  69. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    A to co?

    Under the Red Flag the Divine has been totally eradicated; salvation is designed for this world and not, as under the Cross, reserved for the after-world. Yet the ideologies which teach that men must look after themselves, without heavenly aid, are nothing but terrestrial religions: and, as such, competitors to be feared by the God of the after-life.

    F.S. von/od Diasporski

  70. Telegraphic Observer,

    przeczytałam linkowany artykuł z niesmakiem. Autor fałszuje jak diabli, pewnie z lenistwa, co wnioskuję z faktu, że jak papug powtarza dawno zużyte „prawdy”.

  71. Drogi Gospodarzu,
    Osiemdziesiaty krzyżyk stuknął mi w mijającym roku i czytajac kolejny blog Daniela Passenta zastanawiam się czy to możliwe, ze od pół wieku (sic!) jestem Pana wiernym czytelnikiem? Jesli nie dokładnie pięćdziesiąt, to coś koło tego. Od zawsze w Polityce wypatrywałem Pana felietonów, a w księgarniach książek.
    A zatem miło mi, ze tą drogą mogę przekazać Panu z okazji Nowego Roku serdeczne życzenia wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym.
    Ja sam w nowy rok wchodzę z umiarkowanym optymizmem. Choc głosowałem na LiD – Tuskowi życzę jak najlepiej. Mam nadzieje, ze sprawdzi się min. Ćwiąkalski i posprzata po Ziobrze, że Radek Sikorski dobrze poradzi sobie na forum międzynarodowym, słowem, ze zapomnimy o dwóch ponurych latach rzadów PiS.
    Mam kłopot z Prezydentem. Jestem państwowcem i należałby mu się szacunek, ale gdy wygłosił swe pierwsze słowa po ogłoszeniu wyników wyborów: „Panie prezesie, melduję wykoananie zadania!” – stał się dla mnie prezydentem Jarosława Kaczyńskiego, nie moim. I nigdy nim nie będzie. Jakoś przezyłem 6 lat okupacji, ponad 40 lat realnego socjalizmu, to może jeszcze doczekam kolejnego, prawdziwego Prezydenta R.P. , do grona których zaliczam Wojciecha Jaruzelskiego (tak! – objął władze legalnie, a oddał ją dobrowolnie i z honorem), Lecha Wałęsę oraz Aleksandra Kwaśniewskiego .
    Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie.

  72. Felek, pa ruski dawaj, pa ruski.

  73. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    utnubu – 5.01., godz. 23:05

    Moze pozniej (latem) musialbym potrenowac. Wiem, ze najlepiej szlifowanie jezyka wychodzi z trzema od Antona. Rozumiesz?

    F.S. von/od Diasporski

  74. Szanowny Panie Passent,
    dziekuje za zyczenia. Zapomnal Pan jednak wspomniec, ze rzad (obecny, czy uprzedni) jest li tylko wypadkowa rzedu wyborcow stojacych w szeregach lub rzedzie w zaleznosci od rangi 1,2,3,4,….Nalezaloby zatem wyborcom (obecnym, uprzednim i przyszlym) zyczyc wszystkiego dobrego, przede wszystkim dobrego miejsca w rzedzie wyborcow.
    Z powazaniem.
    MI

    PS
    Uwaga dla P. Stychowskiego; nawet w pozostalych > …. jezykach Pana tekst nie bedzie lepszy.

  75. Do Jurgi.
    Sadzi Pani/Pan, ze wraz ze zmiana rzadu zmienili sie pozostali wyborcy?

  76. Do Jasny Gwint:
    Minal styczen, a wojny jak nie ma, tak nie bedzie. Za czesto oglada Pani/Pani TV. Przy ogladaniu TV gwint troche ciemnieje.

  77. Pana komentarz-Ksiazka Grossa:
    jak mozna komentowac to dzielo nie czytawszy nawet strony?
    na podstawie opini innych ktorzy czytali?
    to jest tak jakbym ja chcialbym sobie opinie wyrobic na podstawie ogladanego przeze mnie programu Pospieszalskiego na ten temat mimo ze program byl OK.
    ksiazki jesszcze nie czytalem i opini jeszcze nie mam!
    a jak niedaj nasz Boze komus ksiazka sie ne poodoba to co; jest endekiem katolikiem?
    Panie Passent; to skandaliczna interpretacja i typowa.

css.php