Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

29.09.2009
wtorek

Chamstwo wszędzie – co to będzie

29 września 2009, wtorek,

Nie mogę pojąć, dlaczego „Gazeta Wyborcza” opublikowała fragmenty przesłuchania w amerykańskim sądzie ofiary Romana Polańskiego sprzed ponad 30-tu lat, w których dziewczyna opowiada, jak oskarżony „lizał jej waginę, wsadził penisa, i wszedł do odbytu”. Po co oni to wydrukowali? Przecież Polański przyznał się do stosunku płciowego, więc o co „Gazecie” chodzi? Czyżby tylko o sprzedaż pisma, bo kryzys w mediach jest dotkliwy? A godność obojga uczestników tego stosunku sprzed ponad 30 lat? Przecież oboje mają dzieci – czy one też to mają czytać? Polański jest aresztowany, ale swoje prawa chyba ma. Poza tym, czy nie istnieje kwestia smaku? Może „Gazecie” chodziło o edukację seksualną, łamanie tabu, pognębienie reżysera, opis stosunku oralnego i analnego? Może Redakcja miała jakąś wyższą motywację? I to „Gazeta”, które ma takie ogromne zasługi dla kultury… Może mi to ktoś wytłumaczy?

A Rzecznik Praw Obywatelskich, który obraża feministki, mówiąc, że one nie lubią kobiet i są niezrealizowane w innych rolach (zwłaszcza w tej, w której 13-letnia dziewczyna zrealizowała się z ponad trzykrotnie od niej starszym reżyserem). Kiedy podniosła się wrzawa, dr Janusz Kochanowski przeprosił za swoją gafę, ale przecież to nie znaczy, że przestał tak myśleć. Po prostu wymknęło mu się kilka słów za wiele, ale one doskonale pasują do konserwatywnych, prawicowych poglądów rzecznika. On tak myśli, tylko się wygadał. Niestety, takich macho w Polsce nie brak. Dżentelmenów trzeba szukać ze świeczką. I to w kraju, w którym są takie wspaniałe obrończyni praw kobiet jak Maria Janion, Magdalena Środa, Kazimiera Szczuka czy Agnieszka Graff! Jeżeli to nie są osoby spełnione, to ja jestem świętym tureckim.

A ksiądz redaktor „Gościa Niedzielnego”? Zatrute strzały, jakie posłał pod adresem Alicji Tysiąc – toż to zwyczajne chamstwo. Niechby ksiądz – redaktor kierował się chrześcijańską zasadą miłosierdzia i miłości bliźniego. Można być przeciwnikiem aborcji, obrońcą życia od chwili poczęcia do naturalnego końca, ale nie musi być naturalne obrażanie innych ludzi, którzy jeszcze żyją. Ksiądz – redaktor katolickiej gazety powinien umieć wczuć się w sytuację kobiety, która ma ogromny problem zdrowotny, a groziła jej dalsza, być może całkowita, utrata wzroku. Czy minimum empatii przekracza maksimum możliwości księdza – redaktora? Jeżeli w sporach światopoglądowych nie powściągnie się języka, to może dojść do tego, do czego doszło już w USA, to jest do strzelania do lekarzy.

Podobnie w dyskusji o aresztowaniu Romana Polańskiego. Dziennikarka zaproszona jako autorytet do TVN 24 powiedziała, że Samantha miała rozchylone uda (nie cytuję dokładnie), czyli sama sobie winna. Subtelny Krzysztof Zanussi nazwał tę dziewczynę „prostytutką”, jak gdyby to była okoliczność łagodząca dla mężczyzny w sile wieku. Czy to ma znaczyć, że korzystanie z usług nieletnich prostytutek nie budzi moralnego niepokoju?

Życzę jak najlepiej Romanowi Polańskiemu, Alicji Tysiąc i feministkom, w tej chwili nie chodzi mi o nich, tylko o nas: w jakim klimacie my żyjemy? Pokrętny reżyser, szanowana „Gazeta”, nieszczęsny rzecznik, mało subtelna dziennikarka i złowrogi ksiądz nadają ton publicznej „debacie” – nie takiej, jakiej byśmy sobie życzyli.

***

Na koniec kilka odpowiedzi. Dorota M. pyta, jaki jest mój osobisty stosunek do aresztowania Romana Polańskiego. Odpowiadam: mam mieszane uczucia. Wtedy (w latach 80.) skłonność Polańskiego do młodych dziewcząt wydawała mi się niezrozumiała, może nawet chorobliwa, na pewno niesmaczna. Ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości – też. Ale rozumiem strach przed odpowiedzialnością, nie chciałbym być Katonem. Wbrew ministrowi Zdrojewskiemu nie uważam jednak aresztowania Polańskiego za jakikolwiek krok antypolski, nie podoba mi się ostentacyjne zaangażowanie ministrów rządu polskiego, zalecałbym powściągliwość a la Donald Tusk. Rozumiem, że prawo obowiązuje wszystkich, a konsekwencja w jego egzekwowaniu ma także swój efekt dydaktyczny i odstraszający. Chętnie natomiast podpisałbym apel o ułaskawienie Romana Polańskiego, gdy nadejdzie odpowiedni czas.

Georges 53 czyta mnie od 40 lat i „jest zawiedziony”. Poważnie mówiąc – ubolewam, ale wszystkim dogodzić nie sposób. A żartując odpowiem: „Szkoda, że nie czyta mnie Pan od 50. lat – stracił Pan całą dekadę”. Pozdrawiam!

Sewerus prosi o wpis o na temat Agnieszki Osieckiej. Postaram się, a na razie polecam stronę poświęconą Agnieszce: okularnicy.org.pl

***
PS.

Drodzy Blogowicze – zapraszam na Festiwal Agnieszki Osieckiej!

Koncert Finałowy Laureatów XII edycji “Konkursu Pamiętajmy o Osieckiej”
10 października (sobota) godzina 19:00
Studio PR im. Agnieszki Osieckiej
Rezerwacja biletów pod numerem tel. (22) 3 333 333
Retransmisja w Trójce w niedzielę o godz. 20.05

Koncert „Miłość nieduża“ w wykonaniu Chóru kameralnego Collegium Musicum Uniwersytetu Warszawskiego pod batutą Andrzeja Borzyma
W programie piosenki Jeremiego Przybory i Agnieszki Osieckiej.
11 października (niedziela) godzina 18:00
Nova Scena Teatru Roma, wejście od ul. Św. Barbary 12, Warszawa
Bilety w kasie Teatru ROMA, tel. (22) 628 03 60

Koncert „Dobranoc panowie“ z udziałem Andrzeja Poniedzielskiego
11 października (niedziela) godzina 21:00
Nova Scena Teatru Roma, wejście od ul. Św. Barbary 12, Warszawa
Bilety w kasie, tel. (22) 628 03 60

Koncert Galowy Laureatów XII edycji Konkursu „Pamiętajmy o Osieckiej“.
Gwiazdą wieczoru będzie Stanisław Soyka z zespołem Soyka Kwintet +.
Przedstawi premierowy recital utworów Agnieszki Osieckiej.
12 października (poniedziałek), godzina 19:00
Teatr Roma, ul. Nowogrodzka 49, Warszawa
Bilety w kasie, tel. (22) 6280360

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 149

Dodaj komentarz »
  1. Szanowny Panie:

    Dziekuje za strone poswiecona Pana zmarlej zonie. Juz tam bylem.

    Jesli chodzi o Polanskiego, to nie moge zgodzic sie z panska opinia, ze przyznal sie do winy. Byl Pan w USA wiele razy i zapewne zapoznal sie Pan choc troche z wymiarem sprawiedliwosci.

    Jako zawodowy tlumacz jestem bardzo czesto w sadzie, gdzie oskarzony (poprzez adwokata) osiaga porozumienie z prokuratorem i przyznaje sie do winy, pomimo przekonania o swojej niewinnosci. To sa kwestie finansow. Pewnie, ze mozna sie sadzic o 2 zlote, ale zajmie to lata i bedzie kosztowac tysiace.

    Polanski przyjal propozycje prokuratora, ale uciekl dlatego, ze sedzia tej propozycji nie chcial przyjac. Ponadto – co juz wykazano – sedzia nielegalnie dyskutowal sprawe z prokuratorem, bez obecnosci adwokata Polanskiego. Sam ten fakt uniewaznilby wynik procesu.

    Fakt aresztowania 76 letniego rezysera (ktory, zreszta byl mieszkancem Szwajcarii), 30 lat po sprawie, w ktorej rzekoma „ofiara” opowiada sie za calkowita rehabilitacja – wydaje mi sie skandaliczny.

    Jestem mieszkancem USA, wiem, ze nigdy nie dojdzie do ekstradycji Polanskiego, a cala sprawa to kolosalna strata pieniedzy podatnikow, takich jak ja.

    Czy Polanski faktycznie mial seks z trzynastolatka nie zostalo nigdy obiektywnie ustalone. Wiadomo tylko, ze jego adwokat wszedl w porozumienie z prokuratorem – i w ramach tego porozumienia – Polanski przyznal, ze tak bylo. Ale nie bylo ani zadnych badan, ani zeznan, ani wyroku lawy przysieglych.

    Fakt, ze sie przyznal nie ma zadnego znaczenia, bo jest to warunek porozumienia z prokuratorem.

    Spedzilem tu w sadach 25 lat i wiem, jak to dziala.

    Szkoda tylko czasu i pieniedzy podatnikow na takie glupoty.

    Werbalista

  2. W sprawie smaku. Subtelna, jak się dotąd wydawało, Agnieszka Holland użyła dzisiaj, 29 września, w tvn u Wojewódzkiego, słowa „pierdzielić”. Nie sądzę, żeby usprawiedliwieniem była konwencja tego programu.

  3. A propos klimatu w jakim żyjemy.
    W poniedziałek, oglądałem program Tomasza Lisa w telewizji.
    Autor zaprosił do studia, między innymi posła Bolesława Piechę,zagorzałego przeciwnika zamrażania dzieci w ciekłym azocie,który te dzieci swego czasu łyżeczką na kawałki rozrywał, do czego się sam przyznał.
    W tym programie poseł Piecha, zażarcie bronił prawa do nazywania aborcji zabójstwem.
    Gdybym to zobaczył w filmie „Sens Życia wg.Monthy Python’a” to bym uznał że chłopaki przesadzili,że to niesmaczne.
    A to się działo na żywo.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. A żartując odpowiem: „Szkoda, że nie czyta mnie Pan od 50. lat – stracił Pan całą dekadę”. Pozdrawiam!

    ……….to ma byc zart?…………..

  6. Passent: … Chętnie natomiast podpisałbym apel o ułaskawienie Romana Polańskiego, gdy nadejdzie odpowiedni czas.

    Ten czas nie nadejdzie p. Danielu. Sprawa jest stanowa nie federalna gdzie ułaskawienie może być nawet za zapas – vide Nixon czy bardziej ostatnio Rich ułaskawiony przed postawiem zarzutów przez Clinton-a.

    A w California gubernator może ułaskawić nie wcześniej niż 10 lat po prawomocnym skazaniu i wykonaniu kary – czyli w 2020 najwcześniej bo Polański pomimo zakończonego postępowania sądowego nie zgłosił się na jego formalne zakończenie t.j wydanie wyroku. I bo kary ipso facto nie odbył.

    Dla ciekawych Kalifornijska procedura ułaskawienia jest tutaj w całej jej krasie.

    Nawet jakby ją teraz jakimś cudem dostał to proszę pamiętać że nie jest to łaska w rozumieniu europejskim, otrzymanie gubernatorowskiego „pardon” nie zwalnia w żadnym przypadku od odbycia kary! Ba odbycie kary jest jednym z warunków jej otrzymania!

    Po kiego to komu więc?

    „The most frequent reasons for requesting a pardon are for personal satisfaction and for licensing, bonding, or other employment purposes”.

    Jeśli go skażą (50 lat max) za to o co go postawiono przed sądem i do czego się przyznał (unlawful sexual intercourse with a minor) plus dodatkowo 5 lat max za ucieczkę do Europy (felony failure to appear), to po kilku lat siedzenia mógłby się starać o tkzw przedteminowe zwolnienie z więzienia (nie łaskę) i wtedy by podpis p. Daniela pod apelem popierającym by się teoretycznie mógł przydać.

    To są podstawowe fakty/rozważania których mało kto w Polsce rozumie viz taki prorektor UW , profesor prawa i karnista który wczoraj w radio twierdził że Kalifornijska łaska jest najlepszą opcją dla Polańskiego.

    —-
    Dodatkowe wyjaśnienia:

    a) Oryginalnie Polańskiego oskarżono o kupę ciężkich zbrodni – rape by use of drugs, perversion, sodomy, lewd and lascivious act upon a child under 14, and furnishing a controlled substance (methaqualone) to a minor. Ale to wycofano w pierwszej fazie rozprawy (plea barganing) także o te zbrodnie już go nie będzie można oskarżyć jako że jest to już proceduralnie nie możliwe (double jeopardy).

    b) Polański może wycofać swoje oryginalne przyznanie do winy i sędzia może to zaakceptować lub nie. Jeśli by się zgodził to prokurator będzie miał gruby problem jako że ofiara oświadczyła że przeciwku niemu już nie będzie świadczyć. Sprawa by się rozleciała wtedy chyba.

    c) Jeśli prokurator się uprze (a uprze się na pewno jak ich znam jeśli przegra pierwszą sprawę) to go może go bez żadnego problemu oskarżyć o 1) felony failure to appear i 2) flight to avoid prosecution. 10 lat max razem.

    d) technicznie tak jak pisałem mogliby wydać wyrok in absentia i pozwolic Polańskiemu na odbycie kary we Fracji. Ale to tylko teoretycznie jest możliwe, praktycznie nie było jednego takiego przypadku w ostatnich paru dekadach conajmniej.

    e) ofiara sama twierdzi że nic z tej traumy jej trwale nie pozostało i na to mi wygląda przynajmniej na dzisiaj, twardy, kalkulujacy, pewny siebie, bezczelny nawet babsztyl.


    Język, grube emocje którym p. Daniel tak się tu dziwi, są naturalne tutaj IMHO niestety – wulkaniczny konflikt różnych „kultur” moralnych, cywilizacyjnych i prawnych. Iskry się sypią, ludziom nerwy puszczają. Wolałbym więcej samokontroli ale rozumię.

  7. Panie Danielu,
    a nie wydaje się Panu, że ponowne cytowanie tu tych słów nie jest zbliżone do tego, co zrobiła „Gazeta Wyborcza”?

    Zapytuje Pan, czy może to (czyli fakt publikacji tych fragmentów przez „GW”) ktoś Panu wytłumaczyć?
    Tuszę, że zapytuje Pan retorycznie.
    Bowiem doskonale Pan wie, dlaczego „GW” to zrobiła.

    Tak naprawdę, to niewielu ludzi ma tu na względzie dobro Polańskiego, czy tej kobiety. Jak już napisałem wcześniej, każdy chce tu wtrącić swoje trzy grosze… i wtrąca.
    Z wielu względów i powodów… wśród których, gdzieś na szarym końcu jest sprawiedliwość, prawda, empatia…

  8. (joking!) Dodatkowa opcja dla tych chętnych do pomocy Polańskiemu zamiast mielić jęzorem – akcja typu tej z Bruges parę miesięcy temu. Miejsca na dachu kupa.

    Ludzi Czempińskiego zainteresować, ponoć dobrzy. Delikwenta przerzucić do podstawionego szybkiego samochodu, przez miedzę do Francji gdzie wysadzić go przy jakimś posterunku żandarmerji.

    Niech się potem ten DA z Los Angeles z Francuzami handryczy.

  9. Tez podliczylem od ilu lat Pana czytam – tez wyszlo 40, tyle, ze ja nie zaluje. O Polanskim mysle podobnie (pewnie te 40 lat sie odcisnelo). Nie rozumiem dlaczego politycy a raczej administratorzy czy ministrowie sie do tego pchaja. Troche przypomina to akcje z wizami dla Polakow – ten sam brak zrozumienia kto o czym decyduje i jak mozna na jego decyzje wplynac.

    Artysci to co innego. Wrazliwosc, sympatia i te rzeczy.

  10. Obejrzałem właśnie wywiad z “pokrętnym reżyserem” udzielony “dociekliwej redaktor”. Oprócz “nieletniej prostytutki” usłyszalem jeszcze kilka jego niespodziewanych uwag w temacie, który gospodarz zgrabnie ujął frazą “w latach 80. skłonność Polańskiego do młodych dziewcząt wydawała mi się niezrozumiała, może nawet chorobliwa, na pewno niesmaczna”. Pokrętny nazwał potem Polańskiego “Pigmalionem”. Widoczne było, że ten temat zadaje Pokrętnemu wiele bólu. Czyż nie jest cechą człowieka noszenie zimnej, błyszczącej maski, a pod nią jakby czarna dziura. W końcu lat 80. pewna młoda urodziwa paryska modelka i aspirująca aktorka wychodzi za mąż za dwa i pół raza starszego słynnęgo reżysera, uciekiniera z USA. Dokładnie, Emmanuelle miała 23 lata, Roman skończył 56. Ktoś mógł wtedy pomyśleć – chorobliwe i niesmaczne. Jednak można chyba powiedzieć, że czasy się zmienia i nasze poglądy wraz z nimi.

    Pan Zanussi ubolewa nad tym, że obecnie zbyt wiele wolno. Pan Passent charakterystycznym głosem – CO TO BĘDZIE (bez znaku zapytania). Mróży do nas oko?

    Naturalnie jednym z najważniejszych, bardzo poważnym pytaniem-wyzwaniem jest – dokąd ten świat zmierza? Bez wątpienia nie dobrze się stało, gdy szanująca się “Gazeta” podała “techniczne detale gwałtu” w domu Jacka Nicolsona. Dlaczego to zrobiła? Prosta odpowiedź jest taka, aby przyciągnąć gawiedź wzbudzając “niezdrowe emocje”, jednocześnie gnębiąc innych ludzi. Ale motywem mogło być wzbudzenie całkiem innych emocji. Czy nie chodziło “Gazecie” o to, aby zniechęcić czytelników do Polańskiego, który jest w sporze z naszym głównym sojusznikiem politycznym, z USA? Skoro dokładnie takie rzeczy Pigmalion robił z 13-latką, to jednak mają Amerykanie powody, aby go ścigać, choć niemal cała Francja i większość Europy jest na nich oburzona, a Szwajcaria wstydzi się za swój wymiar sprawiedliwości. No bo chyba nie chodziło “Gazecie”o wyostrzenie jej liberalnego wizerunku.

    W dwóch pozostałych sprawach (rzecznik konserwatysta i ksiądz z “Gościa Niedzielnego”) dołączam do życzeń gospodarza dla p. Tysiąc i pp. Feministek.

    Myśle, że blogowicze odrobili pracę domową nt. “Nie ma żartów z USA”. Różne opinie się starły, dotarły do sedna, wymiana nie była zbyt chamska; z wyjątkiem dwóch czy trzech uwag T.O. pod koniec, przepraszam rozmówców, Mercedesa i p. Stachurską, za niepotrzebną agresję, czyli “nadmiar wigoru” z mojej strony. Generalnie, klimat debaty siłą naszego charakteru musi się ocieplić. Czyż nie posiadamy umiejętności uczenia się na własnych błędach? Czyż nie dostrzegamy u innych dwulicowości i niskich pobudek? A potem u siebie. Pzecież mamy te skłonności gdzieś blisko powierzchni. Nie lubimy się babrać w ludzkich skąd innąd brudach. Dbamy o opinię jaką inni mają o nas, mimo silnych emocji pchających nas w drugą stronę.

    Jak zawsze z optymistycznym pozdrowieniem
    T.O.

  11. WINIEN pisze:

    2009-09-29 o godz. 20:38

    „Niemcy i Zydzi zrozumieli po Holokauscie dwie lekcje; Niemcy-nigdy wiecej roli katow, Zydzi-nigdy wiecej roli ofiar. I li tylko o tym wlasciwie chcialem opowiedziec.”

    Dziekuje za wysilek wlozony w odpowiedz na niewygodne pytanie o mieszanych malzenstwach palestynsko-zydowskich. Niestety to pytanie nie bylo teoretyczne ale z zycia wziete.

    Narodowosc czlowieka ulega zacieraniu w wyniku w miare wolnego przemieszczania. Dotyczy to Polanskiego ,mieszanych malzenstw palestynsko-zydowskich czy panskich znajomych z Friedlandu.
    Wiez narodowa zaczyna byc zastepowana przez wiez miedzyludzka. Spoiwem ludzo o zroznicowaniu etnicznym staje sie dobra wola i wiara w przyszlosc. Dotyczy to wiekszosci normalnych ludzi.

    P.S.
    Sporo moich kolegow przeszlo przez Friedland.
    Ja nie.
    Ale mam dlug wdziecznosci wobec Niemcow.

    Slawomirski

  12. Stabloidyzowanej już niestety mocno „Gazecie Wyborczej” zsuwa się pod wpływem emocji maska, którą redaktor Passent najwyraźniej brał za autentyczne oblicze tej gazety; Krzysztof Zanussi kilkoma zdaniami w rozmowie z red. Olejnik wykazuje, że percepcja jego postaci jako kinowego moralisty była przez cztery dekady fałszywa; Kazimierz Kutz walczy z Zanussim o palmę pierwszeństwa w stosowaniu nieetycznej logiki, usprawiedliwiając Polańskiego przeżyciami z czasów Zagłady (bardzo wredny, bardzo niski chwyt); Dorota Stalińska sekunduje Zanussiemu wypowiadając zdania godne pedofila broniącego się w sądzie: „13-letnie dziewczynki same prowokują dorosłych mężczyzn. W Polsce się tak dzieje jak na całym świecie. Zanussi ma rację”; wreszcie minister Sikorski wystosowuje pochopnie list do Hillary Clinton, udowadniając, że nie ma bladego pojęcia o funkcjonowaniu systemu sądowniczego w USA, bo w liscie tym wzywa do skorzystania z prawa łaski przez Obamę, lekceważąc – miedzy innymi – ten podstawowy fakt, że jest to sprawa w jurysdykcji stanowej, a nie federalnej i że Obama nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia.

    Ale w Internecie, w tysiącach komentarzy internautów, przeważa jednak rozsądne, wyważone spojrzenie, logiczny ton: to było przestępstwo, to była ucieczka przed karą, Polański jest znakomitym reżyserem, ale tylko głupcy mogą mylić wartość twórczości z wartością charakteru twórcy.
    Nikt obiektywny nie życzy Polańskiemu źle po 32 latach od przestępstwa, ale jest faktem, że jedynym miejscem, gdzie cała sprawa musi się raz na zawsze zakończyć, jest kalifornijski sąd.

    Ostateczny rezultat, gdy opadnie kurz:

    wielu reprezentantów tzw. elit wyjdzie na etycznych głupców.

    Czyli prawda ukaże swoją twarz.

    Czy to źle?

    Nie. Bo co złego w prawdzie?

    P.

  13. Redaktor Passent pyta:

    „Może mi to ktoś wytłumaczy?”

    Bo ludzie chca wiedziec wszystko.
    A paternalistyczny stosunek do czytelnika to historia(pisana czerwona czcionka z pomoca cenzora).

    Slawomirski

  14. Podzielam Pana obawy, że chamstwo wtargnie ostatecznie w każdą dziedzinę naszego życia i zniechęci nas do jakiejkolwiek aktywności społecznej. Widzę to po sobie bo czasami po przeczytaniu Pana notatki na blogu mam ochotę napisać krótki komentarz to od razu studzi moje zamiary lektura już zamieszczonych komentarzy. Teraz na ogół ich nie czytuję żeby nie psuć sobie humoru. Chciałbym podzielić się kilkoma uwagami odnośnie Polańskiego. Po pierwsze w zasadzie wszyscy komentujący tę sprawę pomijają fakt, że „ofiara” tego przestępstwa przebaczyła mu, zaakceptowała rekompensatę finansową oraz apelowała do wymiaru sprawiedliwości o zaniechanie ściganie Polańskiego. Skoro dogadali się uczestnicy tego aktu to po co angażuje się w to po ponad 30 latach Państwo ( wymiar sprawiedliwości stanowi atrybut Państwa). Oczywiście gdyby Polański nie był sławny pies z kulawą nogą nawet w amerykańskiej prokuraturze nie ruszyłby tyłka żeby go ścigać. Dlatego śmiesznie brzmią te wszystkie głosy mówiące o tym, że jest to normalna procedura według kryteriów amerykańskich. Głosów, że sprawa ma charakter polityczny bym nie lekceważył. Może Szwajcarzy wymyślili sobie że jak podają Polańskiego Amerykanom na tacy i zrobi się w tej sprawie głośno to większość zapomni o konieczności ujawnianiu przez nich tajemnic bankowych a to boli ich najbardziej. Można snuć wiele tego typu domysłów. Ale nawiązując do tematu dzisiejszego wpisu jeszcze jedna uwaga. Chodzi o wypowiedzi polityków odnośnie Polańskiego. Zwrócę uwagę na wypowiedzi panów z PiS-u. Panowie Gosiewski i Karski zwracali uwagę, że Polański dopuścił się „obrzydliwego przestępstwa” i powinno się go surowo ukarać. Ciekawe, że w podobnych kwestiach tylko gdy stroną oskarżaną są funkcjonariusze kościoła katolickiego ci sami panowie nie są już tak stanowczy. Na koniec jeszcze jedna uwaga. Może najciekawszą strona tej sprawy są reakcje różnych, często znanych ludzi. Często nie zdajemy sobie sprawy, że ktoś występujący w TV i prezentujący nam jakąś recenzję czy komentarz w gruncie rzeczy wypowiada wyuczoną formułkę. Tak naprawdę myśli zupełnie inaczej. Na koniec jeszcze raz podzielam troskę, że chamstwo w naszym życiu staje się obecne coraz powszechniej w każdej dziedzinie. Problemem jest zwalczanie chamstwa w kulturalny sposób. Pozdrawiam

  15. Krzysztofowi Zanussiemu i Dorocie Stalińskiej, warto zaproponować zastanowienie się nad taką prostą myślą:

    „Nie istnieją trzynastoletnie prostytutki.
    Są krzywdzone dzieci.”

  16. Wpierw uwolnimy i zrehabilitujemy Polańskiego a dopiero potem zbierzemy się za chemiczną kastrację pedifilów. Sic……

  17. KADETT

    Wczoraj pisalem o Sikorskim i Zdrojewskim, dzis odniose sie do wpisu Pani Stachurskiej.
    Nie dajmy sie zwariowac. Biedne 13 – letnie dziecko matka zostawila sam na sam z 44 letnim celebryta, po ktorym nie mozna sie bylo spodziewac moralnosci sw. Franciszka z Asyzu. W lepetynie smarkatej nie ma nic, co broni ja przed nieszczesciem. Polanski natomiast doskonale wiedzial, co robi i lekcewazyl tak prawo, jak dziewczyne. Panienki w tym wieku sa czasem nieobliczalne, nie mysla, nie maja hamulcow. Gowniara jest tak oszolomiona pieniedzmi, samochodami, poziomem zycia lobuza, ze sciaga majtki z radoscia. Caly trud rodzicow, szkoly, kosciola wlozony w jej wychowanie idzie na marne. Przestepca, uwodziciel – gwalciciel, dobrze o tym wie, ale – jak kazdy inny kryminalista, liczy na to, ze mu sie uda, ze jakos to bedzie. On nie ryzykuje niczym. Najwyzej – jakas suma pieniedzy, a pan Romus mogl sobie na to pozwolic. Cale ryzyko jest po stronie dziewczyny. Jej zdrowie i jej psychika. Znakomita wiekszosc prostytutek i tzw go – go girls byla wykorzystana seksualnie w wieku 9 – 13 lat. Skoro pierwszy raz “jakos to poszlo”, drugi i trzeci – tez, ze znacznie mniejszymi oporami. Powstaje nawyk wygodnego zycia (pieniadze) najnizszym kosztem. To, ze powstaje trwaly uraz psychiczny, dewiacja w ocenach, ona nie wie, ale kazdy kto ja tam posyla, wie doskonale. Znikaja hamulce. Powstaje tragiczna bezmyslnosc i biernosc. Koncept zycia zaweza sie do sciagania majtek i wydawania pieniedzy. Koncza ze zrujnowanym zdrowiem i psychika. Zazwyczaj – w nedzy, z aids, syfilis w szpitalu, lub przytulku. Deformacja przechodzi genetycznie na jej potomstwo. Co warte sa wszystkie zasmarkane filmy pana Polanskiego, skoro swiadomie rujnowal psychike 13 – letniego dziecka ? Guzik sa warte i niech panowie Sikorski i Zdrojewski przestana sie wyglupiac. Cala tu dyskusja o sadowej woltyzerce by nie istniala, gdyby Polanski – rezyser chcial zyc przyzwoicie jak, na przyklad, Zanussi – rezyser, czy Wajda – rezyser. Pan Romus wolal swinic i korzystac. Deprawacja nie nobilituje tzw artysty.
    Wielu z Was ma corki. Kazdy to wszystko wie. Dlaczego piszecie o skutkach, a nie o przyczynie ? Czy macie gwarancje, ze wasza chluba, wasze dziecko, nie dostanie sie w lapy bogatego rzezimieszka i kiedy sie dowiecie, bedzie za pozno ?

  18. Jeśli chodzi o klimat w polskich mediach, to wydaje mi się, że nie odbiega wiele od klimatu w innych „cywilizowanych” krajach. Od podobnych opisów i protestów roi się w mediach amerykańskich (USA) i francuskich.
    A 13-letnie prostytutki…. to nie są prostytutki, to są dzieci sprzedawane najczęściej przez rodziców-sutenerów. W Tajlandii i na Filipinach robią to z nędzy. W USA, prawdopodobnie z chęci zarobienia dużych pieniędzy lub zdobycia sławy. Średnio zamożni klienci muszą pojechać do Tajlandii. Gwiazdy Hollywood mają „towar” dostarczony do domu – w tym przypadku willi Jacka Nicholsona, kolejnego obrońcy Polańskiego.

  19. Dlaczego Wyborcza wydrukowała te zeznania?

    Ze strachu…żeby nikt ich nie ubiegł. Wyborcza wiedziała, że ktoś na pewno je opublikuje (Fakt, Super Express, któraś z telewizji…).

    Więc postanowili być pierwsi, taką „rewelację” da się opublikować tylko raz. Więc słupki podskoczą.

    A i wytłumaczenie można dorobić.

    Wspomniane wydarzenia toczyły się dekady temu = jest tylu Czytelników którzy z racji wieku nie mogli znać szczegółów (bo mówiło się zazwyczaj ogólnie, że chodzi o współżycie z nieletnią).

    Widz/Czytelnik ma prawo wiedzieć… więc chłopaki z Wyborczej dostarczyły wiedzy co i jak penetrował nasz reżyser

  20. Do jacekjjk

    Chamstwo było obecne z człowiekiem od zarania dziejów.
    Internet je tylko upublicznił, stad ta trauma u wielu. 😉

  21. No coz, czolowi publicysci tak dlugo zajmowali sie tropieniem
    „pelzajacego klerykalizmu”, ze nie zauwazyli galopujacego
    z flanki chamstwa.

  22. Drogi gospodarzu. Niestety pewne publikatory wymknęły się z pod kontroli idei swoich zacnych redaktorów naczelnych. Tabloidyzacja zaczyna się już na poziomie tytułu, a potem treść jeszcze ją utrwala.Przyczyn można szukać w debacie- na temat ch@amstwa na łamach Polityki. Obniżenie standardów jest wykładnią pojawienia się Super Ekspresu ,Faktów TVN24, serwisów internetowych Onet i tym podobnym. Gonitwa za niusami (my dotarliśmy jako pierwsi) ujawniamy to obecny język publikatorów. wszystko jest szybkie płytkie i bez treści.
    Pamiętam Politykę wielkości GW gdzie artykuł był na dwie strony i był analityczny. Proszę się przyjrzeć swojemu tygodnikowi mydło i powidło w jednym sklepie.

  23. Jestem wdzieczna Gazecie Wyborczej za zamieszczenie protokolu policyjnego sprzed trzydziestu lat z przesluchania trzynastoletniej Samanthy. Choc pamietam sprawe POlanskiego bardzo dobrze z czasu, kiedy sie to stalo, bylam do tej pory sklonna sadzic. ze popelnil on „gwalt” jedynie z punktru widzenia prawnego, ze byl to zatem „stautory rape” czyli stosunek z (chetna) niepelnoletnia, ktora „sama sie w to wpakopwala”.
    Dopiero po zapoznaniu sie z protokolem policyjnym, uswiadomilam sobie, ze byl to autentyczny gwalt na nieletniej, ktora rezyser przedtem napoil alkohgolem i znarkotyzowal, i ze probowala sie bronic i nie zdolala. Wiele duzo doroslijeszych kobiet nie poradzilo by sobie z opisana sytuacja, a co dopiero dziecko.
    Potrzebna byla mi ta lekcja otrzezwiajaca. POlanski nigdy do gwaltu w potocznym rozumieniu tego slowa sie nie przyznal. Nigdy nie powiedzial uczciwie i odwaznie jakiego naprawde czynu sie dopuscil. Co wiecej, juz po ucieczce z USA, zaczepiony przez dziennikarza w tej sprawie, odpowiedzial, ze „kazdy mezczyzna” woli „mlodsze partnerki”.
    Tegp wszystkiego dowiedzialam sie dopiero w ostatnich dniach, przegladajac udostepnione przez media materialy. I to mi pomoglo wyrobic wlasny poglad na te sprawe.
    Gazeta Wyborcza nie oglosila tych materialow, aby zwiekszyc naklad. Oglosila je po to abysmy mogli uformowac sobie „informed judgment”.

    Czytam takze brytyjska debate w tej sprawie. Nie spotkalam sie jak dotad z glosami chocby w przyblizeniu podobnymi do tych, ktorzy wydali z siebie Zanussi, Stalinska, Zdrojewski i inni „przyjaciele” rezysera. I o tym tez warto byloby porozmawiac.
    Osobiscie mam nadzieje, ze ktos poinformuje dorosla juz Samanthe Whatshername jak laskaw byl sie o niej wyrazic hiperkatolocki rezysere Zanussi i ze rabnie ona po nim takim preocesem o znieslawienie, ze pojdzie z torbami. Nalezy mu sie za jego chamski pibliczny wybryk.

  24. KADETT

    „13-letnie dziewczynki same prowokują dorosłych mężczyzn. W Polsce się tak dzieje…” (pani Dorota Stalinska).
    Dziekuje Ci za swiecenia misjonarskie, bo napisalem, co chcialbym widziec. Medal ma dwie strony. 13 – letnie kobiety rodza dzieci, wychowuja je i sa, jakze czesto, doskonalymi matkami. 13-letnie panny zdaja na uniwersytet i radza sobie bardzo dobrze. 13-latki potrafia prowadzic dom i dbac o rodzine, jesli musza. Rozum, poczucie odpowiedzialnosci, wrazliwosc i szereg innych przymiotow dal im Bog, a nam prymitywom biologiczno – fizycznym odlozyl na pozniej. Nie bardzo mamy prawo mowic o kobietach, bo latwo plesc androny z bocznej lawki. Pisz, co widzisz, a ja – widze na codzien, rozwydrzone, wymalowane i w pelni rozwiniete gowniary, ktore radza sobie z zyciem lepiej niz my. Lepiej niz ojciec i matka, niejednokrotnie. W powszechnej pogoni za pieniadzem, potrafia wykorzystac atut, ktorego nam brak – swiat jest pelen nas, to znaczy starszych panow z zasobami i bylyby nie tak madre jak sa, gdyby nie umialy tego wykorzystac. Samantha zyla w morzu dobr materialnych i byloby nienaturalne, jesli by nie chciala, czy nie umiala z tego korzystac. Obok byl rezyser filmowy (slawny !) i zaproponowal zdjecia probne do filmu. Zrobila z nim kontrakt: dala co juz znala i umiala ,i – liczyla na role. Nie wyszlo, to wyszla za maz, ma dwoje dzieci i jak dobrze wychowany czlowiek, nic od nie go nie zada. Dobrze wykalkulowana samica walczaca o swoj byt. A panna Lewinska liczyla na co ? Na dozgonna milosc ? Nie wyszlo, to zarabia na publicity i na swoich torebkach. Pan Roman tez padl ofiara wlasnych chuci i dal sie pozrec modliszce. To on byl mlody, nierozwazny i glupi, ofiara kobiety. W sferze tzw damsko-meskiej kobiety mysla i wybieraja. A wykorzystuja pozycje drapieznika doskonale. Siadza grupami w barach, dyskotekach, klubach i dyskutuja potencjalne ofiary. Nie tych, ktorzy sa ladni, madrzy, uczciwi – tacy rzadko wlocza sie po rykowisku – rozwazaja ramoli z wypchanym portfelem. A przyzwoitosc, uczciwosc, godnosc maja spreparowana na uzytek swoich potrzeb. Te 13 – letnie „smarkule” wiedza lepiej w co graja, niz profesor uniwersytetu. Jakie to dzieci ? Klna, jak szewc, pija i uchlewaja sie do nieprzytonosci, zra narkotyki, rozbijaja sie samochodami, sa ordynarne, cyniczne, bezwzgledne i wyrachowane. Wlasnie 13 – latki. Maja w nosie kosciol i dziesiec przykazan, a pobozne nauki matki czy ojca je smiesza. Klamstwo i rozne „role” maja opanowane do perfekcji. Nierzadko „modliszka” wybiera sobie starszawego palanta i tak go czaruje, ze wyciaga mase pieniedzy. Potem – kolejnego. I biedny Polanski dal sie zwiesc. Przypuszczam, ze dawno juz zrekompesowal jej watpliwe straty (lacznie z tym – Boze, jakie to modne ! – seksem analnym ) i godzien jest, aby sie od niego odczepic. Tym bardziej smieszy zaangazowanie czlonkow polskiego rzadu w obronie rzeczonego gluptasa. Ma wiecej srodkow, zeby sie wykrecic niz Panowie Ministrowie zdolaliby zebrac „na tace” w Sejmie, a jego adwokaci nie chcieliby nawet znac tych, co wysmaza Panom Ministrom smieszna petycje do Pani Clinton. Pani senator przez pierwsze dwa dni bedzie sie smiac, a potem im odpisze. jak Pan Redaktor Passent: Panom Sikorskiemu i Zdrojewskiemu juz dziekujemy.

  25. Cóż, Panie Redaktorze. Podzielam w pełni Pana zniesmaczenie upowszechnionym już chamstwem i zdziczeniem obyczajów.

  26. A ktos tu powiedzial ze Gazeta Wyborcza w Polsce jest jedyna „powazna” i kompetentna gazeta .
    awj
    mieszkam w 48 stanie Ameryki i czytam od czasu do czasu niemieckie
    francuskie i szwajcarskie gazety i jak podzielam ich zdanie to pisze./to/
    ————————————————-
    Osobiscie nie znam Polanskiego ,ale sprawami seksualnymi innych
    osob sie nie zajmuje /z zasady / po prostu mam wlasne .
    Z jednej strony dewotki koscielne z drugiej takie rozwydrzenie ,
    ze naprawde nie wiadomo o co chodzi ,pomylenie pedofili z homoseksualizmem ,pomylenie /dziwnej roli mamusi ktora chce na sile
    wylansowac coreczke /z prostytucja ,pomylenie tzw. koziego okresu
    w zyciu kazdego mezczyzny /okolo 50 lat/ ze slonnosciami do dzieci?
    Nie uswiadamienie sobie ,ze dziewczynki w wieku 13 lat
    staja sie po prostu kobietami i maja wszystkie cechy dziecka /psychicznie/
    i kobiety ,fizycznie .
    I jeszcze do tego trzeba koniecznie dolozyc feministkom i Alicji
    i komu jeszcze ?, ja naprawde lubie sie wyglupiac i posmiac ale , to nie
    do smiechu . .
    /Nie mozna rozpatrywac zycia w kategoriach moralnych ,tylko w
    kategoriach naukowych ,to uproszcza wiele rzeczy /

    …. A swoja droga ,jak „rozkosznie bronia sie szwajcarzy w N.Züricher Zeit.
    oni ponoc spelniaja ” w oczach opini swiatowej tylko role bezwladnego
    wykonancy wyrokow WIELKICH ? „.
    Tak, tak USA szukala niby Polanskiego we wszystkich krajach EU i swiata ?
    Wysylala noty dyplomatyczne ,szpieguje go 32 lata , a teraz przypadkiem przypomniala sobie ,ze ten przeciez ma maly domek
    w Szwajcarii i jezdzi sobie tam i spowrotem po swiecie…
    ..Male zlosliwe Swissa ..
    /
    Istnieje prawdopodobienstwo ze Polanski bedzie nie odbywal kary bo sedzia podczas rozprawy nie trzymal sie obowiazujacej procedury .
    /
    A mnie jeszcze kilka tygodni beda sie snili dziennikarze polscy w formie Wampirow Polanskiego / innego wytlumaczenia dla GW nie mam/.
    …I te mlaski i te czaski i te zgrzytanie zabkami, fe ….
    Salute
    /nie dyskutuje/
    / a swoja droga jak czlowiek w Polsce moze czytac gazete i jesc sniadanie ?/

  27. Czy to ma znaczyć, że korzystanie z usług nieletnich prostytutek nie budzi moralnego niepokoju?

    Brawo Gospodarzu! kto zamawia ponizane, bite i gwalcone kobiety sam jest gwalcicielem.

    To mi przypomina farse medialna z 2003 na temat Michel Friedman alias Paolo Pinkel, ktory jako moralny ojciec RFN i jej elit spoleczno-politycznych konsumowal kokaine i namawial do konsumpcji owej substancji zmuszane do prostytucji kobiety z Ukrainy.

    Osoby publiczne wypowiadajace sie w mediach wlacznie z Paolo Pinkel nazwaly ta sytuacje „ludzka tragedia” – natualnie nie byly to mniemane maltretowane Ukrainki. Do tego doszyl zarzuty antysemityzmu i spisku przeciwko Vize-Präsident des Zentralrats der Juden.

    Obenie skazany prawomocnym wyrokiem Paolo Pinkel pracuje nadal jako adwokat i startuje powrot w telewizji publicznej.

  28. @wg,

    Bardzo ciekawe uwagi prawne. Pomysł powrania R. Polańskiego i zostawienia go po francuskiej stronie bardzo mi sie podoba, tylko jak go wykraść z aresztu?? Może w przebraniu. Moja babcia tak uratowała ciocię od wywózki na północ Rosji.

    Masz racje co do debaty publicznej, w Polsce również iskry sie sypia właśnie dlatego, że mamy poważne różnice zdań i ludziom puszczają nerwy. Sa tez tacy, którzy wykorzystują te spory dla własnej korzyści:(

  29. Szanowny Panie Danielu,

    Chcialbym wyrazic swoje zdanie na temat panskiego akapitu o GW.

    Tamtejszy opis faktycznie bardzo doslowny…wydaje mi sie jednak ze przeslanka autora(autorki?) nie musiala byc chec szokowania albo wplyniecia na poprawe sprzedazy. Byc moze zamyslem bylo obnazyc w zimny – czyli tak jak to sie stalo sposob, kiedy to trzykrotnie starszy facet uprawia seks z 13 letnim dzieckiem.

    Co do estetyki artykulu w GW: mozna polemizowac, co do czynu i jego obrzydliwosci jednak nie (poniewaz kazdy odpowiedzialny dorosly nie ma prawa uprawiac seksu z tak mloda osoba, nawet jesli jest sie przez ta osobe zachecanym).

    Potencjalna okolicznosc usprawiedliwiajaca (jesli prawdziwa-uniwinniajaca): Gdzies czytalem ze ta dziewczynka poslugiwala sie podrobionym prawem jazdem wskazujacym iz ma 18 lat-jesli to prawda i pan polanski nie mial pojecia ze ona ma 13 lat, to wtedy jest inna historia.

    W mojej wypowiedzi pomijam ocene zachowania sedziego wspolpracujacego z prokuratorem, czy tez prawdopodobnie wymuszonych zeznan dziewczynki oraz ucieczki pana polanskiego.

    Serdecznie pozdrawiam

    Michal

  30. Odnosnie Polanskiego; akurat wyszedl nowy film, a w zwiazku z tym Polityka opublikowala wywiad. Prosze poczytac ot trzynastolatkach: http://www.polityka.pl/szlaufy-blachary-razowki/Lead33,933,302472,18/

    Werbalista

  31. Cytat DP z „gazety wyborczej” doskonale dokumentuje „interes spoleczny”, ktory 32 lata po popolnieniu przestepstwa stoi za aresztowaniem Polanskiego. Moze dochodzi do tego jeszcze interes prokuratorski i jeg szanse na malutka kariere polityczna

  32. Panie Redaktorze.

    Zeznanie Samanthy Geimer jest dostępne w internetach, linkuje do niego Wikipedia z angielskiej wersji hasła Roman Polanski. Świat nie znika, gdy zamykamy oczy. Pozostaje oczywiście kwestia smaku.

  33. Znowu się Pan myli Panie Danielu stawiając akcenty w złym miejscu.

    W Gazecie Wyborczej Seweryn Blumsztajn pisze, ze dzięki talentowi i woli niektórzy są wobec prawa równiejsi bo stanowią dobro narodowe…
    „O pokorę wobec talentu apeluje” 30.09.2009 strona 2, Gazeta W.
    Co za pokora…o tym bym napisał drogi gospodarzu.

    Samanta powinna podać Zanussiego i jemu podobne polskie autorytety do sadu o zniesławienie – to jest prawdziwe chamstwo by sugerować, ze ofiara 13-letnia dziewczynka – sama sobie winna.

    Powinniśmy skazanych deportować w samolocie pełnym elit polskiej kultury…do kalifornijskiego sadu.

    Gazety całego świata (od „Independent” do „Washington Post”) uważają, ze reakcja polskiego i francuskiego rządu to żenada a Pan Daniel martwi się o słowa odbyt i wagina.
    Niestety musiały one paść by zestawić je z pompatycznym i fałszywym listem autorytetów.
    „nasze wielkie dobro narodowe” zrobiło po podaniu szampana i narkotyku właśnie to 13-to letniemu dziecku.

    Wczoraj wieczorem zatrzymano w Lodzi na jednej z głównych ulic cały ruch.
    Policja ze wrzaskiem wymachując lizakami skierowała samochody na trawniki.
    Po czym z eskorta policyjna na sygnale przez czerwone światła przejechał autobus z ….siatkarkami belgijskimi udającymi się do hotelu – „prawdziwa Europa”!
    Wpisuje się to pięknie w felieton i „Polańskiego a sprawa polska”.

  34. Zeszłotygodniowa Polityka zamieściła dość entuzjastyczną recenzję filmu „Galerianki” o nieletnich prostytutkach oddających się zakompleksiałym ramolom w zamian za ciuchy i telefony komórkowe. Oczywiście tłumaczono ich postępowanie pustką emocjonalną panującą w rodzinnych domach tych dziewcząt. Sformułowanie „oddającym się” jest zresztą nieprawdziwe bo one nic nie „oddają” tylko sprzedają – na marginesie w tzw galeriach handlowych. Nie sądzę by cierpiały uprawiając ten preceder bo nie potrafię sobie wyobrazić bezmiaru cierpienia z powodu braku nowego modelu komórki. No ale jestem z innego pokolenia, widocznie nie rozumiem psychiki współczesnych dzieci. Tak jak nie rozumiem egzystencjalnego cierpienia nieletnich chłopców mordujących staruszkę dla kilku złotych emerytury. Lub podpalających psa bo życie ich krzywdzi.

  35. # Levar pisze:
    2009-09-30 o godz. 09:37

    No coz, czolowi publicysci tak dlugo zajmowali sie tropieniem
    “pelzajacego klerykalizmu”, ze nie zauwazyli galopujacego
    z flanki chamstwa.

    Dla mnie to wpis miesiąca
    Gratuluje !

  36. Bawi mnie ten strach przez feministkami, strach jaki wylazi co jakis czas jak opar, potem snujacy sie, z domieszka niecheci, nad pewna czescia politycznego spektrum. Jak dotad swiat byl swiatem mezczyzn. Byc moze wieksza rola kobiet – rola rownowazna roli mezczyzn – stanowi jakas szanse na urzedzenie swiata na innych zasadach niz obecne.

    Telegraphic Obseerver,

    Twoj wpis jest dosc malo czytelny i dlatego nie chce sie w wypowiadac o jego intencjach. Poniewaz jednak wpis ten zaczyna sie od wymienienia mnie z nicka w okreslonym kontekscie, a wiec, jesli nie zrozumiales poprzednio, to powtorze: wiazanie (doslowne czy domyslne) faktu pobytu w gettcie z czynem popelnionym przez Romana P. na 13-letniej dziewczynce jest niezdrowe i stanowi moim zdaniem objaw paranoi w postrzeganiu rzeczywistosci.
    (uzycie grubej czcionki mozesz odebrac jako mowienie glosniej, wolniej i wyraznej).

    Jesli potrzeba, to powtorze to raz jeszcze.

    Ale mysle, ze nie bedzie potrzeba.

    Pozdrawiam.

  37. “13-letnie dziewczynki same prowokują dorosłych mężczyzn. W Polsce się tak dzieje…” (pani Dorota Stalinska).
    Mam wrażenie, ze swoim znanym niskim i chrypliwym głosem Pani Dorota chciała zaprezentować głos dużej części rozczarowanych pan po 60-ce, którym mimo usilnych prób nie udaje się już do niczego nikogo sprowokować.

  38. Telegraphic Observer,

    sorry za literowke w Twoim nicku.

    Pozdrawiam.

  39. ” Te 13 – letnie “smarkule” wiedza lepiej w co graja, niz profesor uniwersytetu. Jakie to dzieci ? ”

    Malo tego bywają również cwane i bystre 7-mio latki Panie Okon.
    Oby tak dalej…w związku z seksem z nieletnimi.
    Domyślam się, ze ma Pan syna…

    Nie musi się Pan tak dla zasady zawsze z kadettem „nie zgodzić”, może można czasem dla odmiany (choć domyślam się, ze z z bólem…) przyznać mu racje.

  40. Publikacja zeznania 13-to letniej dziewczyny po 31 latach traktowana jest jak sensacja, natomiast nieliczni dostrzegaja fakt, iz ta sama ofiara w dniu dzisiejszym jest gotowa przebaczyc i prosi o ulaskawienie Romana Polanskiego.
    Powyzsze rzutuje na to , jak dalece wszyscy w Polsce ( szczegolnie w mediach) szukaja tej sensacji,szukaja czegos na miare horroru.Im wiecej okrucienstwa tym lepiej i smaczniej, a jeszcze do tego doprawienie wlasnymrodzimym chamstwem!!!!!
    Nie chce ogolnikowow traktowac poziom intelektualny wielu – jezeli nie wiekszosci – tzw. zurnalistow tj. wszelakich pismakow, felietonistow czy nawet dziennikarzy radia i telewizji.Przeto w pewnym stopniu oni stanowia cos w rodzaju wizytowki narodowej kultury! Jezeli tak jest, to narodowa kultura upadla do poziomu brukowca czy innego szmatlawca jakim np. jest super Express, Dziennik Polski czy jeszcze kilka innych tytulow.
    RomanPolanski jest zdany teraz na dzialanie szwajcarskich sluzb deportacyjnych i wymirau sprawiedliwosci tutaj w USA. Oczywiscie – biorac pod uwage wiek Romana Polanskiego – wyrok skazujacy moze byc dla niego dozywociem i definitywnmym koncem jego kariery i przejsciem przed czasem do historii kina z zmarginalizowanym stopien oceny jego tworczosci rezyserskiej, pozostajacej w cieniu calej tej sprawy.
    W Polsce bardzo lekko z dystansu orzeka sie czy Polanski byl pedofilem, czy innym sukinsynem.Do tego wszystkiego doszukuje sie smaczku politycznego tej sprawy. Czego jeszcze mamy sie doszukiwac w opinii mediow polskich???????????????
    Dobrze , ze chocby ci odpowiedzialni za polska polityke zagraniczna nie czynia z tego problemu politycznego w stosunkach z USA.

    Incydent z grupa ZAKOPOWER to nauczka dla organizatorow wystepow artystycznych rodakow z Polski tutaj w USA.Ktos doskonale wiedzial jakie sa rygory dla wizy turystycznej a jakie sa dla wizy H1B1.Koszty, klopoty administracyjne odebraly zdolnosc logicznego myslenia. Szkoda ze ZAKOPAWER cofnieta, ale jest to nauczka dla wszystkich z tej branzy na przyszlosc.
    Jednym slowem chamstwo sie szerzy i to jak zaraza jaka.
    Nie chce wiecej w tej materii sie wypowiadac, a to az na usta sie cisnie powiedziec ze przyklad od gory idzie i jaka wladza takie chamstwo!
    Tym optymistycznym akcentem pozdrawiam wszystkich blogowiczy i Pana Daniela

  41. …a swoja droga jak czlowiek w Polsce moze czytac gazete i jesc sniadanie ?

    Bo odwrotnie byłoby znacznie trudniej!

  42. Panie Redaktorze,

    jednak to ja miałem rację kiedy sprowokowany znakomitym wpisem Falicza rzuciłem w swoim teksćie afront, że pewnemu Wybitnemu Redaktorowi znanej opiniotwórczej Gazety w ostatnim czasie obniżył się IQ. Ze skruchą przjąłem jednak decyzję moderatora o skasowaniu mojego odkrywczego spostrzeżenia.

    Przy okazji chciałbym wyjaśnić moje ostre natarcie w ostatnim wpisie na wymiar sprawiedliwośći naszego „Strategicznego Sojusznika” (USA).
    Po prostu szło mi o większe ucywilizowanie ich sądownictwa i prawa (wina Polańskiego jest bezdyskusyjna), bo boli mnie mocno kiedy jeden z liderów rewolucji islamskiej zwraca jankesom uwagę, że cywilizacja perska ma cztery tysiące lat, więc gdy była ona w rozkwicie, to mieszkańcy Nowego Świata większość czasu spędzali na drzewach.
    Porusza mnie też elegancja z jaką odnoszą się nasi „Sojusznicy” do innych narodów.
    Styl jest bardziej wyrafinowany niż radzieckich, ale niewiele odbiega od wypowiedzi gadatliwych rosyjskich generałów.

  43. CHAMSTWO WSZĘDZIE – CO TO BĘDZIE

    Będzie, co ma być i co zapisane w Wielkiej Księdze
    (Diderot, Kubuś Fatalista)

  44. Sa nadzieje na sprawiedliwość !

    „Reżyser Krzysztof Zanussi może mieć kłopoty. W programie „Kropka nad i” komentował zatrzymanie Romana Polańskiego i stwierdził, że reżyser „Noża w wodzie” w 1977 roku skorzystał z usług „nieletniej prostytutki”.

    Jeden z blogerów Salonu24 właśnie to przetłumaczył i wysłał do 45-letniej dziś Samanthy Geimer.”!

    Pan reżyser i polityk znany z prostolinijności Kutz również zajął stanowisko:

    ” Aaaa no. Polański był zawsze taką pluskwą, która się wszędzie plątała. …
    Ponieważ to artysta wiec Panie gospodarzu rozumiem, ze jest to wypowiedz dosadna a nie chamska – oczzywissscie.

    A jeżeli chodzi o krytykę ze strony niektórych środowisk co do całej akcji ratujmy Polańskiego – Kutz ma przewidywalna (ala Winien) diagnozę
    polski antysemityzm – uff i wszystko jasne!

  45. Redaktor pisze:
    „Pokrętny reżyser, szanowana „Gazeta”, nieszczęsny rzecznik, mało subtelna dziennikarka i złowrogi ksiądz nadają ton publicznej „debacie” – nie takiej, jakiej byśmy sobie życzyli.”

    No właśnie: nie takiej JAKBYŚMY SOBIE życzyli.

    To znaczy KTO? Ten pokrętny reżyser, szanowana Gazeta, rzecznik, dziennikarka, ksiądz?

    Czy tez inny dziennikarz (bardziej subtelny?), inna gazeta (mniej szanowana?, mniej czytana?, o mniejszym nakładzie?, znaczeniu?)?

    W tym właśnie problem. I to jest cecha demokracji (może niestety….)

    Bo pokrętny reżyser pewnie wcale nie zwracał się do swego kolegi (pod którym przecież dołki kopie), tylko do słuchających go, to znaczy tych z nich, którzy tak jak on pokrętnie uważają. Szanowana gazeta pisała dla tych, którzy ją kupują, a przede wszystkim dla tych, którzy, być może, teraz zaczną ją kupować. Może oni maja inne mniemanie na temat tego, co to znaczy „szanowana/y”?

    Nieszczęsny rzecznik wypowiada się w imieniu tych „25-30 procent”, o których podczas sobotniego zjazdu (tajnego) mówił tegoż rzecznika szef.

    Mało subtelna dziennikarka mówiła do swych czytelników i czytelniczek, jestem pewien, że równie mało subtelnych, ale zapewne znacznie liczniejszych niż ci i te bardziej subtelni/e.

    A złowrogi ksiądz? Mój Boże…. nawet ksiądz, chcąc niechcąc jest DEMOKRATĄ!

    Może warto zatkać nos i zapłacić tę cenę? Za święty spokój?

  46. „Widmo chamstwa krąży nad Europą. Nie ważnie czy „Polański lizał jej waginę”, Peatz molestował braciszków, a tysiące zakonników irlandzkich lub amerykańskich uwodziło nieletnich zamiast prowadzić ich do owczarni. Można pominąć głupawe i prostackie wypowiedzi Kochanowskiego, Zanussiego Kutza lub Blumsztajna. Oni stanowią odprysk chamstwa globalnego skrzętnie kryjącego się pod eufemizmami typu „społeczności międzynarodowej” lub „misji stabilizacyjnej”. Czy komuś , w tym także Redaktorowi kojarzą się one z agresywnymi wojnami, zbrodniami, ludobójstwem, wypędzeniami, czystkami etnicznymi, rabunkiem, rakietami, bombami, gwałtami, niszczeniem dóbr kultury i historycznego dorobku narodów, eksploatacją bogactw, podstępnymi zabójstwami, kłamstwem państwowym, kryzysami finansowymi, wykluczeniem, bezrobociem …itd. Wobec tego zwykłe chamstwo uznać można za zjawisko folklorystyczne i nie zaprzątać sobie nim głowy.

  47. Ten dialektyczny sposób myślenia został potem rozciągnięty na zjawiska przyrody i przeobraził się w dialektyczna metodę poznawania przyrody, metodę, która rozpatrywała zjawiska przyrody jako będące w wiecznym ruchu i wiecznie się zmieniające, rozwój zaś przyrody – jako wynik rozwoju sprzeczności w przyrodzie, jako wynik wzajemnego oddziaływania przeciwstawnych sił w przyrodzie.
    Dialektyka jest w swoich podstawach wręcz przeciwstawna metafizyce.

  48. Ja tam nie wiem jak to było dokładnie ale czytałem, ze sędzia wycofał się z ugody z Polańskim bo dziennikarze przyłapali Polańskiego jak podrywał 15-latke w barze, będąc na zwolnieniu warunkowym. Sędzia wpadł w szal i wycofał się z ugody.(czy ktoś tez o tym czytał ?).
    Później była 15-letnia N.Kinsky – wiec coś tam jednak może być na rzeczy.
    Proponowałbym przesłać Romanowi P. do jego aresztu DVD z filmem „Galerianki” – niech się facet rozerwie.

  49. Gazeta wiernie zacytowała protokół policyjny , świadczy to tylko o
    rzetelności dziennikarza.
    Rico

  50. I Pan Redaktor cytuje doslownie, nie widac roznicy … .

  51. Jacobsky,

    Istotnie, moj wpis jest mglisty i nieczytelny. Jak caly ten swiat. Remedium dla tego stanu, alternatywa do tej pozycji jest zaostrzenie sobie wzroku.

    Z mojej obserwacji wiekszosc polaczen, wiazan i skojarzen w tej, California vs. Polanski, sprawie i w wielu innych sprawach zakrawa na paranoie. Dla p. Heleny wazne jest co Polanski powiedzial potem mimochodem dziennikarzom, dla Zanussiego to ze on w filmach przekazuje obraz ucieczki (wiazac w ten sposob jego doswiadczenia z dziecinstwa), niektorzy legalisci uwazaja, ze wazna jest ocena, czy Polanski byl potem i czy jest teraz niebezpieczny dla otoczenia, oraz czy ofiara przestepstwa bedzie zeznawac przeciwko niemu.

    Akurat taki zwiazek jest brany niekiedy pod uwage: trauma dziecinstwa lagodzi ocene przestepcy w sadzie. Oczywiscie w tym przypadku, dzisiaj, jest ten zwiazek absurdalny, bezuzyteczny, ale czy paranoiczny?

    Moja „paranoia” jest bowiem taka, ze pytam, jak rozpoznawac i oceniac swiat, i jak w nim dzialac. Jest nas miliardy dopuszczonych do glosu, jest harmider opinii i punktow widzenia. Jest moralnosc budowana nie na autorytecie, np. tylko z ambony jak w dawnej wiosce, ale w sposob masowy, co nie znaczy jednorodny, czyli nie w tym samym kierunku idac, nawet na tym blogu. Jest przelamywanie moralnych przyzwyczajen. I jest system prawny, ktore funkcjonuje lepiej lub gorzej (w naszej ocenie), nie jest idealny, ale jest konieczny, jakos to wszystko wiaze w calosc. Mozna ten system doskonalic, od tego sa profesjonalisci i procesy legislacyjne. Jest cala ta upanstwowiona aparatura i decydenci indywidualni, lub zebraniu w grupy. Jest proces realnej akcji i jest proces prawnego dzialania i (jak w futbolu). Ktos wyrazil opinie o tym zwiazku getta z gwaltem, ciutek tylko sensowna, a Ty zaraz nazywasz to paranoja. Czy znajdzie ona oddzwiek w sadzie, w prokuraturze? Cholera wie przeciez.
    Tyle, bo mozna dlugo o wrazeniach z tego swiata, pozdrawiam

  52. Bardzo to dobrze Pan Redaktor wylozyl, kawe na lawe i tak trzeba w tych przypadkach, w sprawie p.Polanskiego cale te wykrzykiwanie polskich elit lacznie z nieudolnymi wypowiedziami min.S.Z. o prosbie o ulaskawienie jest bzdura , pan ten jeszcze nie jest zkazany a dopiero po wyroku mozna go bedzie ewentualnie ulaskawic, a jego wina jest bezsporna i zadne zaslugi na innym polu tego nie wymaza, bardzo sie dziwie GW za te publikacje o tej sprawie z takimi intymnymi szczegolami, czyzby GW stala „swierszczykiem” juz nie ma juz o czym pisac i stacza sie na szerokie wody porno? W sprawie tego ksiedza-redaktora-kabotyna wypowiedzial sie sad swym wyrokiem na krzysc p.A.Tysiac co tylko nalezy pochwalic niezaleznie od pogladow na temat aborcji, ktorej w tym przypadku jak wiemy nie bylo i mimo to p.A. stala sie obiektem szczucia i upakarzania na kazdym kroku przez roznych durnych klerykalow i hierarchow koscielnych i t.zw. „wiedzacych lepiej” tylko dltego, ze odwazyla sie pojsc do sadow w obronie swoich praw obywatelskich i godnosci jak i ochrony wlasnego zdrowia czego ci kabotynscy obszczuwacze nie rozumieja bo sa na to za glupi, i tyle.
    Z powazaniem

  53. Sąd, który pracuje w budynku z wizerunkiem Temidy, ma być ślepy. Osąd opinii publicznej może być na łapu capu. Słowa na “p”, “w” i “o” z policyjnego protokołu z zeznaniem Samanthy są opinii publicznej w “lekcji otrzeźwiającej”. Oraz z medialnego protokołu z zeznaniem Romana (którego tutaj nie oczyszczam z zarzutu przestępstwa) – “każdy mężczyzna woli młodsze partnerki”. W ten sposób opinia publiczna wie, co zaszło i jaki po tym zajściu wydać wyrok. Zanussi (którego nie bronię tutaj) jest “hiperkatolickim reżyserem”, a to nie jest okoliczność łagodząca w procesie o zniesławienie Samanthy Whatshername przed osądem opinii publicznej. Czy to jest chamskie? Czy może tylko jest to chamski wymiar sprawiedliwości?

    Wpis p. Heleny z g. 10:32 – lekcja otrzeźwiająca.

  54. @G. Okon
    Do trzech razy sztuka. Może tym razem uda mi się pokonać poprzeczkę purytanizmu Moderatora…

    Otóż, drogi Okoniu, każdy ogrodnik po ukończeniu 40-roku życia powinien wiedzieć, że do cięcia najbardziej nadają się róże w pełni kwitnienia. Mozna je poznać po dobrze wykształconych i uformowanych płatkach o intensywnym kolorze, właściwym dla danego gatunku, a ponadto po stwardniałych kolcach. Jakże żałuję , że nie możesz zobaczyć profesjonalizmu ogrodniczego Waleriana Borowczyka. Moderatorowi nie podoba się kadr z filmu „Dzieje grzechu” z róża w roli głównej…

  55. Kadett dziecko
    ,chyba myslales najpierw musze sie dobrze najesc
    potem czytac gazete , bo ….cytat…
    Pozostaje sniadanie po wlosku kawa i toast , bo jaja sa serwowane
    w gazecie /przepraszam !/ .
    —————————
    Salute

  56. Do Szanownego Pana Redaktora Passenta I Pana NTAPNo1 (2009-09-30 o godz. 04:17 )

    Chyba nie wyrazilem sie wystarczajaco jasno. Ja nie jestem rozczarowany, ze czytam Pana Passenta od 40 lat; tym bardziej nie zaluje ( P. NTAPo1 ). Jestem natomiast rozczarowany obecna,bezktytyczna pochwala i akceptacja tej dzikiej krainy i jej “systemu prawnego” ( bo przeciez nie “systemu sprawiedliwosci”… ). Tym bardziej ze dotychczas pisywal Pan Redaktor nieco inaczej.

    Np. sprawa “Szkoly Ameryk” – Fort Bragg, W Virginia; ( pamietam, pisal Pan co najmniej dwukrotnie… ) – czy to samo nie jest wystarczajaco haniebne, zeby wplynac na Panska opinie o tym kraju? Czy jest cos co to usprawiedliwi?
    Bo jesli tak, to przestanmy sie wreszcie czepiac np. NKWD, za ich dzialalnosc w Naszej Pieknej Ojczyznie… Bieruta przywiezionego w teczce, wybory ’48 roku, zaplutych karlow reakcji z AK, przesladowanie WiN, smierc Nila i Pileckiego, itd. itp… Bo okazuje sie, ze to “standard operating procedure”…w tej pieknej Demokracji…

    Czytam na tym blogu ( i nie tylko ), ze Ameryka rozne ma oblicza…. Dopoki nie powiesza swoich s…synow, Rumsfelda, Busha et consortes, USA ma jedno oblicze; Obama czy nie Obama… Mozna oczywiscie postanowic, ze tego nie ma; jak przedszkolak, ktory zamyka oczy i mysli ze problem zniknal sam… jak sen srebrny Salomei…

    Czytam wypowiedzi, ze to ich wewnetrzna ( tzn Ameryki ) sprawa i nam nic do tego. Otoz uwazam, ze tak by bylo gdyby pan prezydent USA bombardowal South Dakote, Ale oni bombadruja dzielnie calkiem inne okolice ( a Polacy az sikaja w majtki z niecierpliwosci, zeby im dopingowac…). I przychodzi mi na mysl, kiedy oni beda potrzebowac czegos od Australii, i zaczna bombardowac Melbourne? A to juz jest MOJE zmartwienie…

    Zreszta nawet bombardowac nie musza; Australia sama sie nadstawia; zgodnie z zasada “if you grab them by the balls, their minds and hearts will follow”…

    “Sooner or later one has to choose sides. Just to remain human” Graham Greene “The Quiet American” – to o Vietnamie, ale jakby dzisiaj…

    Wiec wybierajcie; czy wolicie z tymi co rzucaja bomby, czy z tymi, co im sie bomby sypia na glowy? Ja wybralem; choc az trzydziesci lat mi to zabralo… Tak dlugo, bo pewnie nie jestem tak inteligentny, jak mi sie kiedys wydawalo…

    Podalem dwa przyklady ( poprzedni blog ), jakie przyszly mi na mysl, na temat, co Ameryka rozumie poprzez “sprawiedliwosc”. Takich przykladow mozna bez liku…ale oczywiscie mozna uwazac ze “moja chata z kraja” i dopoki mnie to nie dotknelo, nie moja sprawa… Mozna i tak…

    Sprawa Pana Polanskiego jest dla mnie tutaj marginalna.

    A juz calkiem na marginesie; czytam Pana Redaktora tylko 40 lat, bo wczesniej bylem bardzo zajety studiowaniem Elementarza…Czy to wystarcza za usprawiedliwienie dziesieciu straconych lat?

  57. Moze po raz juz tysieczny uswiadommy sobie o co chodzi w sprawie Polanskiego. Cala rzecz nastapila ponad 30 lat temu. Polanski przyznal sie, ale tylko ze wzgledu na umowe z prokuratorem. Zadna wina nie zostala mu udowodniona.

    Rzekoma „ofiara” pragnie, aby mu przebaczono (cokolwiek to znaczy).

    Majac lat 16 tez mialem 13 letnia dziewczyne. Niektore dziewczyny dojrzewaja wczesniej, a niektore pozniej – to kwestia bilogii, a nie prawa.

    O coz tu kruszyc kopie. Prokurator kalifornijski (pewno tak samo inteligenty jak Ziobro) chce pochwalic sie sukcesem, a wladze Szwajcarii ida mu na reka, bo mysla, ze zdobeda przychylnosc wladz amerykanskich.

    Myla sie. Prokurator kalifornijski straci wszelkie wplywy (jesli je mial) w srodowisku filmowym, a niechec do Szwajcarii jeszcze bardziej narosnie.

    Dla mnie to idiotyzm i strata czasu.

    Polanski nie byl ludobojca, ani morderca. Jesli popelnil przestepstwo, to tylko wedlug kodeksu – nie zycia – skoro mowi tak sama „ofiara przestepstwa”.

    Sprawiedliwosc powinna byc sprawiedliwoscia, ale msciwosc, to zupelnie co innego.

  58. Paweł pisze:

    2009-09-30 o godz. 08:14

    “Nie istnieją trzynastoletnie prostytutki.
    Są krzywdzone dzieci.”

    Dzieci trzeba chronic przed psychopatologia.
    Jest to etyczne postepowanie.

    Slawomirski

  59. Paweł pisze:

    2009-09-30 o godz. 05:04

    Zgadzam sie z panem.

    Slawomirski

  60. choroba polski to hamstwo,brak autorytetow,kosciol mysli o kasie,politycy
    o wladzy za kazda cene,dzieli sie ludzi,antysemityzm itd, zle sie dzieje w panstwie solidarnosci

  61. Coś się zmienia w GW. Ja, wielbiciel i obrońca GW i A. Michnika muszę przyznać, że są momenty, w których zaczynam wątpić. Przykład powyższy jest ewidentny, ale w dzisiejszej GW jest cała stronica pod tytułem „Polacy w sprawie Polańskiego są podzieleni”, a pod spodem są głosy tylko za przekazaniem reżysera Amerykanom. A gdzie druga strona?

  62. Panie Redaktorze !

    1/ To rozplenienie się chamstwa, prymitywizmu, zwyczajnego „troglodyctwa” obserwuje się od dawna. Taka jest istota współczesnych mediów, ich nastawienie na zysk i „patrzenie” zatrudnionych w nich ekspertów (czy w firmach od badania opinii publicznej) na „słupki’ oglądalności, tendencje sprzedaży, porównania z konkurencją etc. „Wolne media” – hasło „wytrych”: wolne od czego ? Od kapitału który nimi zarządza, od zdrowego rozsądku redaktorów w nich pracujących „za pieniądze” właściciela „firmy” który wymaga, żąda, postuluje…… Pan Redaktor jako doświadczony publicysta o tym doskonale wie. Nt. temat już prawie 30 lat temu pisał (i ostrzegał) N.Postman w „Zabawić się na śmierć”. Opisywana przez niego „choroba” amerykańska rozlała się – co widać, słychać i czuć – na cały świat. Ale sam tego „chciałeś” Grzegorzu Dyndało – jak mawia niezastąpiony prof.B.Łagowski.

    2/Problem Romana Polańskiego: o jego winie i ekstradycji nie będę się wypowiadał – prawo musi być przestrzegane, a ci „intelektualiści” czy tzw.”autorytety moralne” bagatelizujące czy „kręcące” w tej materii wystawiają sobie odpowiednie świadectwo (to jeszcze jedno otrzeźwienie dla „tego” społeczeństwa z mitomanii, mitologii i „nadętych” bzdetów – p.Zanussi & comp. znajduje zrozumienie i usprawiedliwienie dla Polańskiego, a dlaczego to „towarzystwo” nie miało takiej „perspektywy” dla Rywina czy Łyżwińskiego, Leppera i tego weterynarza z woj.łódzkiego…….). Chodzi mi jednak o co innego: dlaczego obywatel Polski i Francji R.Polański ma być sądzony w USA (to „imperium” dobra ściga po całym świecie co bardziej okazałych przestępców, którzy podpadli jemu, w kontekście systemu prawnego obowiązującego między NY, a LA), a np. żołnierze amerykańscy którzy „broją” co niemiara na całym świecie – bazy USA – są „ciupasem” wywożeni do Stanów i tam sądzeni (vide – wypadek samolotu amerykańskiego w Dolomitach włoskich, gdzie nieostrożny pilot swoim zachowaniem i lotem spowodował upadek kolejki linowej i śmierć kilkunastu osób). Może ktoś mnie objaśni w tej materii. Bo logicznie rzecz biorąc to np. żołnierze amerykańscy okupujący Irak za przewinienia w Abu Ghraib powinni być sądzeni – per analogiam – przez sąd iracki…….

    Pozdrawiam serdecznie
    WODNIK53

  63. Szanowny Panie Slawomirski,
    jutro odwiedzam Friedland, znajduja sie tam obecnie uchodzcy m. innymi z Iraku. Dzisiaj caly dzien omawialismy rozne, czesto karkolomne przypadki prawne. Nauczylem sie, ze prawa nie nalezy traktowac literalnie. Nalezy je interpretowac. Nie moge sie oprzec checi wypowiedzenia sie o Polanskim i mam nadzieje, ze Pan mi to wybaczy. Jeden glos rozsadku pojawil sie w blogosferze; chodzilo bodajze o oddzielenie tego co moralne od tego co prawne.
    Faktem jest, ze Polanski zawinil (przyznal sie do winy), abstrahujemy od okolicznosci i od nieudanej (prawdopodobnie) proby targu z sedzia. Tak sie czesto dzieje,aby skrocic procedury i toczace sie w nieskonczonosc sprawy sadowe. Wina wiec imputuje kare. Nalezy sie jednak zastanowic nad sensem kary. Kara nie powinna byc zemsta. Jedynym, celem kary jest resocjalizacja, ktorej zakonczenie opisuje prognoza na przyszlosc. Chodzi wiec o mozliwe wykluczenie ewentualnosci recydywy. Do tego dochodza oczywiscie aspekty moralne, o ktorych nie powinjnismy podczas procesu resocjalizacji, a w czesniej podczas rozprawy sadowej zapominac, bo moga one byc uznane jako srodki lagodzace wine. Nalezy sie rowniez zastanowic, czy obecnie po 32 latach sensowne byloby uwiezienie Polanskiego celem resocjalizacji, ktory (domniemam) sie juz zresocjalizowal. Zalozyl rodzine, wychowuje dzieci i jezdzi od lat na wakacje (kilka razy w roku) do Szwajcarii. Mozna go spotkac na ulicy w gorach; mozna go spotkac rowneiz na stoku; jest dobrym narciarzem. Do aspektow moralnych nalezy rowniez zdolnosc do wybaczenia winnemu. Tak uczynila ofiara Polanskiego. Brak mi tego aspektu w blogosferze, w kraju, w ktorym wiekszoscia sa katolicy. Zdolnosc do wybaczania jest bogactwem kulturowym. Bez tej zdolnosci nie funcjonowaloby zadne spoleczenstwo. Niestety prawnie prawdobodobnie nie mozna wybaczyc. Starajmy sie wiec spojrzec na srodki lagodzace wine. Byly one w blogosferze wielokrotnie wysmiewane (np. przez Falicza). Z tego punktu widzenia o raz po stwierdzeniu udanego procesu resocjalizacyjnego moznaby siegnac do srodka prawnego, jakim jest prawo laski (ulaskawienia). Zaluje, ze Pan Falicz na to nie wpadl. Prawo to (laska) nie zwalnia Polanskiego od winy. Chodzi jedynie o prawo skorzystania z laski i o wybaczenie. Laczylo by to oba aspekty; moralny i prawny. Dziwi mnie, ze prawie nikogo w blogosferze na to nie stac. Nie dlatego, ze Polanski jest znanym i cenionym rezyserem. Jedynie dlatego, ze zawinil, do winy sie przyznal i przez cale lata swoje „wycierpial” ; czytaj: mial wiele czasu i okazji, aby sie resocjalizowac. Oczywiscie zapomnialem o dojrzalym wieku winnego, ktory jest okolicznoscia lagodzaca. Zadaje sobie pytania, gdzie jest nasza kultura wybaczania (P. Falicza rowniez)? Gdzie jest nasza kultura laski? Oczywiscie z prawnego punktu widzenia zatrzymanie Polanskiego jest OK. Z humanistycznego punktu widzenia conajmniej kwestia do ponownego rozpatrzenia (zastanowienia sie). Sadze, ze rozsadek zwyciezy i Polanski zostanie ulaskawiony oraz otrzyma adekwatna kare np. grzywny. Glupio by bylo, gdyby skorzystal z aresztu domowego i ponownie sie udal do Francji lub do Izraela. Juz slysze okrzyki w blogosferze. Serdecznie pozdrawiam. Prawdopodobnie podazalismy nie tylko we Wwiu tym samym duktem i mamy prawdopodobnie te same wspomnienia, z tych samych obszarow, lecz rozniace sie w czasie.
    WINIEN
    PS
    Zaluje, ze Falicz mnie nie rozumie. Powtarzam wiec; dowoli powinien, jesli musi, krytykowac Izrael. Ludzi tam mieszkajacych, Izraelczykow wszystkich nacji pownienen jednak czesciej sluchac. Podobnie jest ze „sprawa Polanskiego”. Usmiechac sie do lezacego potrafi wielu. Ja jednak staram sie Falicza zrozumiec i mam nadzieje, ze mi wybaczy, jesli czegos w jego wpisach nie zrozumialem.
    WINIEN

  64. Szanowny Panie Falucz,
    mowienie o polskim antysemityzmie jest niedorzecznoscia. Ja mowilem o ukrytym (nieswiadomym) antysemityzmie obecnym w tenorze Pana wpisow. Moje stwierdzenie nie ma nic wspolnego z polityka Izraela oraz Pana jej sluszna krytyka. Wykrzykuje Pan chetnie swoje postawy anty, rowniez anty – USA. Jest to niejako koniecznosc (postawa anty USA) w srodowiskach intelektualnych. Cale szczescie jestem dyletantem intelektualnym i dosc ostroznym z krytyka tak ogolna, ze obrazajaca jednoczesnie jednostki, Na tym polega nasz konflikt. Dziwie sie, ze Pan tego nie zauwaza. Czesto krytykowal Pan z tego powodu lizakowych ludzi, ktorzy negowali wszystko, co im w danej chwili wydawalo sie pasowac. Nie ma polskiego antysemityzmu, lecz antysemityzm niektorych Polakow, niektorych grup spolecznych etc..Jest ich jednak wielu i to moze niektorych niepokoic. Jak wspomnialem, pisanie o narodzie jako zdolnym, latwo sie integrujacym, solidarnym i radzacym sobie w kazdej sytuacji jest niejako wyglaszaniem laudatio w jego kierunku. Laudatio jednak nieprawdziwym, bo jak pisalem narody, spoleczenswta nie sa przewaznie homogenne. Pisanie o homogennosci Zydow ma dluga tracycje, przynajmniej od czasow „narodowychdemokratow”. Mam nadzieje, ze mnie Pan zrozumial. Zauwazylem to u Pana wczesniej; lekka dlon do uogolniania, przed rokiem. Poten Pan wybyl z blogosfery. Prosze mi wierzyc, zastanawiam sie przed napisaniem kazdego zdania. Moze mi po prostu nie wychodzi. Coz, taki nasz los. Pan nie uznaje okolicznosci lagodzacych, lagodzacych obyczaje. Wierze oczywiscie, ze zwiedzil Pan caly swiat, ja tylko Europe i to nie cala mimo ponad czterdziestu lat bycia w podrozy. Jak wspomnialem po powrocie do „domu”, powinienem napisac miejsca zamieszkania, podam Panu niezla bibliografie na temat antysemityzmu z uwagami o naszych poczynaniach w blogosferze. Daleki jestem od negowania Pana jako osoby. Irytuja mnie Pana wpisy i li tylko tyle. Poza tym czasem sie z Panem zgadzam. Rozpisalem sie; przepraszam.
    WINIEN

  65. Obrzydliwa jest ta napaść na Polańskiego. W tej sprawie dla mnie najważniejsze jest to, że Samantha nie ma do niego żalu. To jest kluczowa sprawa, która powinna już dawno ten proces zamknąć. Oczywiście, że nie popisał się 30 lat temu, ale swoje odsiedział. Pakowanie po 30 latach starego człowieka do aresztu w kraju, w którym bywał wielokrotnie przedtem, jest dla mnie czymś obrzydliwym i nie mającym nic wspólnego ze sprawiedliwością. Wcale się zresztą nie dziwię Polańskiemu, że zwiał 30 lat temu, skoro proces był mataczony. Przeraża mnie amerykańskie prawodawstwo, to trzymanie ludzi w celach śmierci przez kilkadziesiąt lat – chyba są naprawdę dwie Ameryki, jedna wspaniała a druga – purytańska, zaściankowa i po prostu straszna.
    A czemu to niby ten obecny proces miałby służyć? Sprawiedliwości? Bzdura. Ale jakaż to radość dla gawiedzi móc opluwać starego, bardzo zasłużonego człowieka. Jakaż frajda dla gazety drukować dawne zeznania. Prawdziwe? Zmanipulowane? W każdym razie chyba nie takie jakie ta kobieta chciałaby obecnie czytać w prasie (ciekawe, czy ktoś pytał ją o zgodę na przedruk). Wydaje mi się, że to ujadanie pełne nienawiści – również w sprawie pani Alicji Tysiąc i w szeregu innych podobnych sprawach – pochodzi od katoendecji i jest właściwe jej sposobie myślenia. Chociaż Kościół słowo „miłość” odmienia przez wszystkie przypadki, to ja dostrzegam miłość wyłącznie do pieniędzy (vide sprawy o zwrot majątków kościelnych), a poza tym widzę samą nienawiść. Nasuwa się doprawdy obraz Boscha „Ukrzyżowanie” – te mordy wykrzywione nienawiścią….

  66. @POLONIA-SAWA
    Pozostaje sniadanie po wlosku kawa i toast , bo jaja sa serwowane
    w gazecie

    Patrzę raz, patrzę znowu i jaj nie widzę… Jest za to stara parówka ze świeżą bułką. Panie ober! To są jakieś jaja! Proszę mi tu natychmiast jaja po wiedeńsku!

  67. Szanowny Panie Passent,
    dziwie sie, ze Pan sie dziwi. Gazety i magazyny (Polityka rowniez) staja sie kolorowe, bo takie jest zapotrzebowanie czytelniczek i czytelnikow (kiedys pisano; zapotrzebowanie „spoleczne”). Czeste postawy anty sa na porzadku dziennym. Antyfeministyczne, antyekologiczne, anty…. Usmiechamy sie niechetnie do drugich, wysmiewamy sie natomiast z drugich czesto i robimy to calymy rekami lub recami (w zaleznosci od tego co nam wyroslo) skaczac po klawiaturze PC. Jednoczesnie zatracamy roznice miedzy tym co moznaby okreslic jako Ritter lub Reiter. Dzieje sie tak rowniez w naszej blogosferze, Dziwi mnie rowniez, ze oczekuje Pan tak wiele od dziennikarek i dziennikarzy piszacych (mowiacych), pokazujacych sie w TV celem zarobkowania. Nie ma oczywiscie w tym nic zlego. Napawa jednak smutkiem, gdy oczekuje sie od tego zawodu czegos wiecej. Nie wierze w poslannicza role dziennikarstwa. Jako czytelnik i poniekad „pracodawca” niektorych piszacych, mowiacych i pokazujacych sie moge przestac kupowac ich produkty. Podobnie jest zreszta z polityka. Podobnie jest z blogujacymi. Dla wszystkich brak czasu. Dla niektorych po prostu szkoda czasu.
    Z powazaniem.
    WINIEN
    Podczas nastepnego pobytu w Berlinie prosze zwrocic uwage na kocie lby z mosieznymi plytkami. Piekna i ciekawa inicjatywa kolonskiego artysty oraz wielu mlodych ludzi, czesto gimnazjalistow berlinskich. O owe kamienie mozna sie potknac w wielu innych miastach niemieckich.

  68. Szanowny Panie Falicz,
    prosze przeczytac uwaznie Werbaliste. Nie chciabym obrazac dewotek, lecz nasze poczynania po aresztowaniu Polanskiego czesto przypominaja proby ich dzialania.
    Z powazaniem.
    WINIEN

  69. Takie dwa aspekty nasuwają mi się po lekturze wpisów:
    1-Wiktymologia- wprowadzona przez śp.L.Falandysza nauka o współudziale pokrzywdzonych w zaistnieniu przestępstwa, wypowiedziałaby się o postępowaniu nieletniej i jej matki jednoznacznie…..

    2-Kod kulturowy obowiązujący w środowisku bohemy………
    Dla środowiska filmowców, muzyków jazzowych, członków zespołów rockowych, znanych twarzy biznesu i polityki, członków establishmentu niewiele ludzkich zachowań jest obcych………

    Rody królewskie, celebryci, politycy, oligarchia finansowa i przemysłowa, sportowcy, znani artyści, ………
    Ilu z nich odsiaduje wyroki? Ilu ginie tragicznie? Jaki jest to procent w porównaniu z szaraczkami? Może ktoś ma takie dane?
    Choroba zawodowa jazzmanów to alkoholizm i przedawkowanie?
    Aktorów seksoholizm?
    Polityków i dziennikarzy megalomania?…………….

  70. Szanowny Panie Slawomirski,
    dziekuje za wpis do Falicza o ad hoc rozwiazaniu kwestii bliskowschodniej. Czesto bladzimy w blogosferze mowiac o winie, gdy powinnismy mowic o odpowiedzialnosci. Tak bylo po wydaniu ksiazek Grossa, tak jest gdy jednostronnie postrzegamy problem palestynski (wlasciwie powinienem napisac Palestynczykow). Podobnie jest, gdy jednostronnie postrzegamy problem Izraelczykow. Za ich los jestesmy niejako wspolnie odpowiedzialni i sama krytyka nie wystarczy. Proba rozwiazania problemu bez proponowania metod i srodkow jest li tylko pokrzykiwaniem i autoterapia. Kiedys proboalem o tym pisac w blogu i jeszcze do tego tematu wroce. Przesladuje mnie jednak brak czasu.
    WINIEN
    PS
    Momo; piszac o faszyzmie zarowkowych relatywizujesz faszyzm i zbrodnie faszystow. Zarowki LED o lepszym tonie swiatla sa od wczoraj na rynku; niestety drogie.
    Komentator niedzielny udziela lekcji na poziomie szkolki niedzielnej

  71. WINIEN pisze:

    2009-09-30 o godz. 20:06

    Gratuluje logicznego i jednoczesnie humanistycznego wpisu.
    Czytanie tego typu wypowiedzi wzbogaca mnie duchowo.
    Polecam wszystkim.

    Slawomirski

  72. Kto w erze internetu czyta jeszcze gazety ? Chyba tylko osoby starej daty, które nie lubią tkwić z okularami przed monitorami komputerów. A w internecie można znaleźć gorsze rzeczy niż w gazetach. Oj biedna ta dzisiejsza młodzież. Co z niej wyrośnie za x lat ? Zeznania ofiary słynnego reżysera są n.p. tu :

    http://to.zlo.pl/?p=86

    Mam nadzieję, że dzisiaj rodzice są bardziej odpowiedzialni niż 30 lat temu i nie puszczają swych pociech samopas do internetu. Wiem, wiem, stary safanduła jestem i nie takie rzeczy mogą małolaty wyczyniać jak te 30 lat temu. Oczywiście ani słynny reżyser, ani matka pokrzywdzonej, ani sama pokrzywdzona nie byli święci w tamtej historii ponad 30 lat temu. Tym bardziej nie jest święty amerykański wymiar sprawiedliwości ten sprzed 30 lat i obecnie.

    Okazuje się, że amerykański wymiar sprawiedliwości (zwłaszcza ten w Kalifornii) bardzo chce rozgłosu, bo jego sytuacja nie jest nadzwyczajna, na co wskazuje niezły artykuł z Gazety Wyborczej, dostępny w internecie :

    http://wyborcza.pl/1,75968,7090037,Nie_kazdego_Polaka_broni_Sikorski.html

  73. Zauwazylem, ze Komentator niedzielny nie lubi wsi. Pewnie nie znosi tez slomy zapachu lak i lasu. Calkowicie obok napisane o atrybutach „wsiowych”. Do innych postaw anty dodaje postawe komentatora niedz. „antywsiowa”.
    WINIEN

  74. Istotnie – chamstwo panoszy się dziś wszędzie, nie tylko w Polsce niestety. Co dziwne, odnoszę wrażenie, iż im większe obiektywnie chamstwo, im bardziej szkodliwe dla świata, tym mniejsza reakcja społeczeństw.

    Weźmy na przykład casus p. Polańskiego vs USA. Słyszałem dziś w Trójce u p. Strzyczkowskiego w „za, a nawet przeciw” istne hymny pochwalne, peany na cześć amerykańskiego prawa, głoszone przez jednego ze znanych dziennikarzy gazetowych. Żurnalista ów perorował z takim zaangażowaniem, jakby rzeczywiście wierzył, w to, co mówi. Nie raczył pochylić się nad drobnymi defektami, jak chociażby skazywanie ludzi na więzienie hurtem za łapówki od prywatnych właścicieli korporacji penitencjarnych, albo orzeczenie o wyborze na prezydenta człowieka, który przegrał, ewentualnie legalne przekupstwo, zwane „Leadership PACs”, czy też zupełny brak postępowania sądowego wobec poprzednich partnerów seksualnych trzynastolatki, mimo że stosunek z nieletnią z mocy prawa jest tam traktowany jako gwałt. Normalne chamstwo.

    Pan Kaczyński, który niestety wciąż jeszcze z woli rządu PO, a jak pokazują sondaże wbrew woli demokratycznej większości obywateli oficjalnie reprezentuje RP, twierdził wielokrotnie publicznie, że to Rosja napadła na Gruzję. Dzisiaj ukazał się raport UE, w którym stoi czarno na białym, że to jednak Gruzja napadła na Rosję. Ostentacyjne chamstwo.

    Ale p. K. to, że posłużę się kolokwializmem z reklamy, „mały pikuś”, razu pewnego zebrali się ministrowie spraw zagranicznych Europy i potępili atak Rosji na Gruzję. Idiotyczne chamstwo.

    Na niedawnej sesji ONZ w sprawie praw człowieka, skorumpowani albo wystraszeni oficjale europejscy zabrali tyłki w troki i tchórzliwie uciekli z sali obrad, kiedy była mowa o łamaniu praw człowieka przez Izrael. Tchórzliwe chamstwo. Dzisiaj oficjalny już raport ONZ oskarża Izrael o zbrodnie wojenne, ludobójstwo i łamanie praw człowieka.

    Prywatne banki kradną olbrzymie pieniądze z budżetów państw, a państwa zamiast naprawić system fianasowy świata tak, aby banki służyły społeczeństwom, a nie napychały prywatne kieszenie bankierom krwawicą podatników, nie robią praktycznie nic, poza teoretyzowaniem o potrzebie zmian. Wszystkie przyczyny kryzysu istnieją nadal. Krótkowzroczne chamstwo.

    Izrael urządza holocaust Palestyńczykom – a premierzy państw zachodnich, trzonu cywilizacji, odwracają głowy i udają, że nic nie widzą. Barbarzyński chamstwo.

    Amerykanie robią holocaust w Iraku, podoby kierunek obierają w Afganistanie i doprowadzają przy tym do wznowienia produkcji ~95% światowej heroiny, co w osiąganych astronomicznych zyskach przekłada się na wpływy z handlu bronią na przykład, a polski rząd jeszcze im pomaga, hańbiąc mundur polskiego żołnierza. Serwilistyczne chamstwo.

    Wybitny znawca spraw Iranu p. Wojciech Giełżyński twierdzi, że grozi nam III wojna światowa, zapytany przedwczoraj, kiedy może się rozpocząć odpowiada, że w każdej chwili, wystarczy teraz jedna nieodpowiedzialna unilateralna decyzja i atak Izraela na ten kraj rozpocznie kolejną wojnę światową (co mam nadzieję nie ziści się). Opinia p. Giełżyńskiego nie jest niestety odosobniona. Ale nikt nie wnika, ani premierzy, ani ministrowie UE nie zbierają się, aby zapobiec ewentualnemu zagrożeniu i wyeliminować je na przyszłość. Ważny jest szum medialny wokół p. Polańskiego. Chamstwo i głupota.

  75. BLOGOWISKO TY NAD POZIOMY WYLATUJ !

    To nie rada ani prosba , raczej stwierdzenie faktu.

  76. Czyż nie jest cechą człowieka noszenie zimnej, błyszczącej maski, a pod nią jakby czarna dziura……………!!!

  77. Ja tam nie wiem jak to było dokładnie ale czytałem, ze sędzia wycofał się z ugody z Polańskim bo dziennikarze przyłapali Polańskiego jak podrywał 15-latke w barze, będąc na zwolnieniu warunkowym. Sędzia wpadł w szal i wycofał się z ugody.(czy ktoś tez o tym czytał ?).
    Później była 15-letnia N.Kinsky – wiec coś tam jednak może być na rzeczy.
    Proponowałbym przesłać Romanowi P. do jego aresztu DVD z filmem “Galerianki” – niech się facet rozerwie.

    pieknie!……ile jest prawd? ………………bo powinna byc jedna…..

  78. (luźne uwagi, dużo ich, sorry)

    a) podzielam opinię że Gospodarz demonizuje publikację przez GW protokołu policyjnego z przesłuchania ofiary. Ten protokół był dostępny na sieci (w oryginale) od lat, prawdziwym skandalem było to że prokurator gminy Los Angeles go upublicznił. Prawnicy ofiary i ona sama ostro protestowali ale bez skutku. Również dobrze by było by Gospodarz sam się nie epatyzował cytatami z tego protokółu.

    b) proszę zwrócić uwagę że generalnie kary w Stanach (ZAP) są dzisiaj znacznie ale to znacznie wyższe niż w 1977. Ten ich system nigdy nie był tak merciless. Za podobne przestępstwo popełnione dzisiaj wyrok w Kaliforni byłby w większości przypadków dożywocie i to BEZ możliwości przedterminowego zwolnienia z więzienia (parole).

    c) Jeszcze raz łaska (pardon) w sensie europejskim NIE JEST i NIDGY NIE BYŁA STOSOWANA w Kalifornii.

    d) Bardziej zacofane stany, Louisiana, South Carolina np starają się od lat wprowadzić karę śmierci za sex z nieletnią. Na razie sąd najwyższy to zablokował ale w decyzji 5:4 (Buszowscy, neo-coń-scy nominaci, Alito etc) także w każdej chwili mogą karę śmierci za to wprowadzić. W Kalifornii mało prawdopodobne bo pomimo takiej samej tutaj jak wszędzie indziej (np Polska Ziobry i Czumy) paranoi nt przestępstw seksulalnych jest to stan bardziej cywilizacyjnie zaawansowany od innych w USA.

    e) prawdopodobieństwo pozostaje bardzo duże że Polańskiego do LA dostarczą jednak w dybach, i że go tam skażą na karę więzienia, pytanie na jak długo i kiedy będzie mógł się starać o parole t.j. o przedterminowe zwolnienie z więzienia. Może być źle. Nawet bardzo.

    f) jest szansa że mu zaliczą więzienie szwajcarskie, także ma sens żeby on tam siedział jak najdłużej może. Bo warunki w Szwajcarji znacznie ale to znacznie bardziej cywilizowane niż w więzieniach kalifornijskich, gdzie terror faszystowski generalnie.

    g) jeśli Polańskiego dostarczą do LA to będzie zaaranżowane takie amokowo medialne perp-walking przez system, sądy, policję, prokuraturę jakiego Kalifornia do tej pory jeszcze nie widziała. A to była druga przyczyna dla której Polański uciekł do Francji. Facet ma polski honor i poczucie godności! Moje współczucie dla niego.

    h) chemiczna kastracja wprowadzona ostatnio w Polsce systemowo przez ten straszny PiS/PO sejm jest w Stanach stosowana też ale wyrywkowo, parę gmin tu i tam to stosuje, zależnie od poziomu lokalnego ciemnogrodstwa.

    ——-
    Suma summarum – jedyna nadzieja w tym że ktoś mu pomoże uciec z tego więzienia do Francji tak jak pisałem wcześniej. Lub że system sądowniczo prokuratorski gminy* Los Angeles wykaże jakiś self-restrain po raz pierwszy od lat chociażby że względu na opinię międzynarodową.

    ——-
    * do Bosackiego et consortes – w kontekście pólnocnoamerykańskim COUNTY nie można tłumaczyć jako hrabstwo jak to jest teraz powszechnie praktykowane w kraju – to ciężko obrażą naszę poczucię demokracji, nie po to wykopaliśmy stąd tych idiotów Brytyjczyków z jej królową na czele by tolerować ich starą monarchiczno/feudalno terminologię. Dla przykładu my jesteśmy citizens nie subjects jak ci w UK.

    Także GMINA Los Angeles a nie hrabstwo proszę.

  79. U.S. Secretary of State Hillary Clinton told reporters in New York that Polanski’s extradition from Switzerland to California to face sentencing on the 1977 sex crime charge was a matter for judges, not diplomats, to handle.

    Ktos sie w Polsce LUDZIL, ze Hillary Clinton wstawi sie za zboczencem seksualnym?
    Ale przeciez ona wyszla za podobnego, za maz, i ma w zwiazku z tym od lat przesilenie tematu. A zwlaszcza od afery rozporkowej z Monika Lewinsky! Jakim cudem Hillary Clinton mialaby w ogole chciec bronic Polanskiego?

  80. Andrzej Falicz pisze:

    Andrzej Falicz pisze:
    2009-09-30 o godz. 15:27
    Ja tam nie wiem jak to było dokładnie ale czytałem, ze sędzia wycofał się z ugody z Polańskim bo dziennikarze przyłapali Polańskiego jak podrywał 15-latke w barze, będąc na zwolnieniu warunkowym. Sędzia wpadł w szal i wycofał się z ugody.(czy ktoś tez o tym czytał ?).
    Później była 15-letnia N.Kinsky – wiec coś tam jednak może być na rzeczy.
    Proponowałbym przesłać Romanowi P. do jego aresztu DVD z filmem “Galerianki” – niech się facet rozerwie.

    Falicz chyba zastapil Lizaka…tez potrafi walic prawda po oczach…..

  81. Szanowny Panie Winien:

    Oddaje Pan calkowicie moje mysli i emocje, za co serdecznie dziekuje. Co do tego, pisane wspaniala polszczyzna.

    Ciesze sie, ze pojawil sie jeden rozsadny glos (przyznanie sie do winy nie jest rownoznaczne z wina – inaczej moglibysmy wrocic do tortur).

    Prosze przyjac moje komplementy za madrasc i znajamojsc prawa.

    To naprawde rzadkosc.

    Pozdrawiam serdecznie, zyczac powodzenia. Niestety, jestem pesymista, i przewiduje, ze nie osiagnie Pan sukcesu – jest Pan zbyt szlachetny, a to nie poplaca.

    Werbalista

  82. KADETT

    Co znacza nasze mantry prawne i inne przy jadlospisie Romana Polanskiego ?

    „Szwajcarska prasa opisała warunki, w jakich Roman Polański przebywa w areszcie. Słynny reżyser traktowany jest jak każdy inny zatrzymany. Dostał standardową celę, w której oprócz pryczy znajduje się stół, szafka, umywalka, toaleta i telewizor z kablówką. Nie ma dostępu do Internetu ani telefonu komórkowego.
    Ze światem może komunikować się tylko za pośrednictwem telefonu stacjonarnego – przysługuje mu niewielka liczba połączeń – a raz w tygodniu prawo do widzenia z żoną, aktorką Emmanuelle Sei- gner. Pierwsze, godzinne spotkanie odbyło się w poniedziałek.
    Jak pisze dziennik „Le Matin”, 76-letniemu reżyserowi wydano więzienny dres, ale – jak powiedziała „Rz” jedna z osób, które widziały Polańskiego – nosi on ubranie, w którym go aresztowano. Reżyser ma prawo do godzinnego spaceru dziennie. Celę opuszcza również, by udać się do stołówki na obiad.
    Śniadanie – kawa, chleb, masło i dżem – przynoszone jest do celi. Podobnie kolacja, która składa się z chleba i sera. Inne produkty może kupić za kieszonkowe: 5 franków (około 13 zł) dziennie. Jeżeli chciałby mieć więcej pieniędzy, musiałby wraz z innymi osadzonymi sklejać koperty lub kartonowe pudełka.”
    A Ty mi tu o rozach i Zeromskim. I nie za to biedak sie meczy, ze zbalamucil panienke, a za to ze nawial z sadu. O obiadku nie pisza, widocznie nie dostaje. Chamstwo wszedzie, w Szwajcarii i w Ameryce tez. Cywilizacja jest przerazajaca. Na prosty rozum: bylo mu dobrze, panienka tez nie narzekala i on teraz na pryczy, o kawie z chlebem, a ona szczesliwa z rodzina. Nie ma sprawiedliwosci. A mamuska, co to wszystko nakrecila,sprzedaje usmiechy do gazet. Byloby Ci dobrze za 13 zlotych dziennie ? A on musi. Zal mi go serdecznie. Pozdrawiam.

  83. Duchownych takich jak Polanski jest duzo w Polsce jak i w Ameryce i iakos nieslychac zeby ich ktos lapal.Iezeli sie to robi to zawsze dyskretnie i wyrok w zawieszeniu.Skont tyle krzyku,iak prawo to prawo.

  84. Chamstwo: w temacie jw. choc troszke z innej-zdroworozsadkowej jak mniemam- perspektywy…jak nazwac osobe ktora w odpowiedzi na kulturalnie zadane acz nieco niewygodne pytanie wali prosto w gebe, albo tez zabawia sie kosztem innej osoby niemile doswiadczonej przez los (chamem, osoba niezrownowazona czy moze niespelniona)? Jak pomysli w swoim czasie o swym rodzicu dziecko osoby ktora z faktu ze ktos jej w swoim czasie nie pomogl tego dziecka usunac uczynila igrzyska merkantylno-polityczne?

  85. Parę miesięcy wstecz pisałem o Polskich miastach i miasteczkach, w których jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać tzw. Hot Spoty czyli salony gier hazardowych. Nikt z dziennikarzy tego tematu nie podejmował. Hazardowy skok na kasę był przygotowywany przez Dolnośląskich biznesmenów powiązanych ze Schetyną i Chlebowskim oraz Ministrem Drzewieckim. Salonów było tyle, że nikt nie kontrolował tego zjawiska. Przyzwolenie przyszło do szemranego biznesu z góry. Od ścisłego naczalstwa Platformy. Policja państwowa dowodzona przez Schetynę miała wg. prowadzących salony występować jako ochrona, której trzeba płacić haracze! Dziś kiedy ta sprawa przedostała się do mediów. TVN trąbi o Chlebowskim oraz Drzewieckim, gdy tymczasem cały ten biznes jest kontrolowany przez Schetynę oraz Bondaryka z służb i to oni są mózgami tej sprawy. Tylko, że oni nie polecą, bo cała Platforma zatonęłaby wraz z nimi…

  86. Do:WINIEN

    Zagadka

    Z jakiej czasoprzestrzeni pochodzi powiedzenie:

    „Chlopaki azylaki
    koledzy szpiedzy”

    Slawomirski

    P.S.
    Prawdopodobnie bede nieobecny przez kilka dni bo samolot zabiera mnie tam i z powrotem.
    Kilka miesiecy temu jedna z pan nazwala mnie zgryzliwie uczniem MA. Ta pani prawdopodobnie nie rozumie ze zwykly czlowiek uczy sie cale zycie ,a bycie uczniem wspanialego nauczyciela to przywilej. Ja nadal jestem pod wrazeniem tego co i jak pan napisal o sprawie Polanskiego.
    Serdecznie dziekuje za podzielenie sie swoja wiedza.

    Slawomirski

  87. Werbalista pisze:

    2009-10-01 o godz. 03:07

    Dziekuje za wpis.

    Slawomirski

  88. Proponuję Państwu zajrzeć tutaj.

  89. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Zanussi? Trzynastoletnia prostytutka itd. … Przypominam sobie, jak Zanussi nie mogl sie nadziwic i zrozumiec dlaczego polskie spoleczenstwo na codzien chodzi zle ubrane? Biedny i nieszczesliwy … jak on musi sie nami na codzien brzydzic. To jest straszne, np. kelner podaje mu zamowione danie a jemu zbiera sie na wymioty na sam widok. Mowia, ze jezyk jest zwierciadlem duszy – prawda?

    WINIEN 30 g 20:29 – pisze:
    „Laudatio jednak nieprawdziwym, bo jak pisalem narody, spoleczenswta nie sa przewaznie homogenne. Pisanie o homogennosci Zydow ma dluga tracycje, przynajmniej od czasow “narodowychdemokratow”. Mam nadzieje, ze mnie Pan zrozumial.”

    WINIEN zapomnial li tylko dodac (uszlo widocznie penetracyjnej uwadze), ze byl to ruch nijako odpowiedz na, co w konsekwencji doprowadzilo do wymordowania klasy posiadajacej po to aby na koncu wszystko przejac w ramach transformacji systemu wczesniej krwawo i bezwzglednie zaistalowanego? Stojac na jednym z berlinskich placow dziwi sie w jaki kulturowy wpadl „loch”?
    Tu mozna zrozumiec skad sie biora pomysly czynnego dopuszczenia do odstrzalow kontrolnych. Jle odstrzalow dokonal ruch czerwony trudno powiedziec, jedno jest pewne, nie mozna sie doliczyc.

    Wracajac do szeroko omawianej tzw. „pierdackiej sytuacji” R. Polanskiego… No ja, …

    Post Christum
    Du `Tommy´, hier soll das Paradies gewesen sein? So, dann wollte ich, wir würden daraus vertrieben wie Adam.

  90. Okoń napisał:
    widze na codzien, rozwydrzone, wymalowane i w pelni rozwiniete gowniary, ktore radza sobie z zyciem lepiej niz my.

    Popatrz, popatrz – Ameryka !!!
    U nas jest znacznie gorzej, owszem zdarzają się te wymalowane , rozwydrzone ale zdecydowana większość to normalne dzieciaki chodzące do szkoły, spotykające się z rówieśnikami. 54% idzie na studia. Poczytaj o galeriankach i ile ich jest . 700 , kilka tysięcy ?
    Prawie 40 milionowy naród. Dowiedz się ile jest nieletnich prostytutek jest w LA czy NY.
    Może zobaczysz różnice.
    A poza tym to się nie oglądaj. Nie wypada . Już się napatrzyłeś.
    http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

  91. Co do pana Kochanowskiego;
    to teoria, ze aktywnosc spoleczna jest tylko ekwiwalentem za brak zycia seksualnego nie jest niczym nowym. Nowa jest jedynie idea pana Rzecznika, ze teoria ta w jakis szczegolny sposob wyroznia kobiety.
    W pierwotnej formie dotyczyla ona obu plci i moze takze byc znakomitym wytlumaczeniem nadaktywnosci naszego Rzecznika na forum publicznym.
    Przepraszam!

    PS: „No i z czego sie smiejecie? Z siebie sie smiejecie.”

  92. Kadett
    dziecko ,kiedys w Polsce bylo brzydkie powiedzenie ;” ale jaja „,
    /przepraszam/ to znaczy ,cos niespodziewanego ,niecodziennego,
    zazwyczaj niesmacznego.
    …Przepraszam ,Panie ober zabierz mi Pan natychmiast ta gazete ,
    i ta „stara paroweczke” , a fe!
    Salute

  93. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    A propos .. „ Pamietajmy jednak, ze Pismo Swiete sugeruje, ze zbrodnia winna byc karana do trzeciego pokolenia (nikt nie wspomina nawet o przedawnieniu) ” http://bobolowisko.blogspot.com/2009/09/bramy-sodomy.html

  94. Panie Winien,
    Ja pisze czasem na tym blogu miedzy innymi żeby irytować.
    Tu się z Panem zgadzam.
    Malo tego staram się jak mogę żeby nie być zbalansowanym, wielowarstwowo – relatywizującym wrażliwcem – przychodzi mi to w miare łatwo bo takim nie jestem.
    Blog to blog ma swoja „poetyke”.

    Nie pisze rowniez o Romanie P. z punktu widzenia winy i kary to mnie średnio interesuje bo relacje miedzyludzkie zwlaszcza z seksem w tle sa duzo bardziej skomplikowane niz prosta sentencja sadu kalifornijskiego czy przepis prawa.

    Chodzi mi o obrzydliwa reakcje tzw. srodowisk, ktore wedlug mnie nie po RAZ PIERWSZY SIE SKOMPROMITOWALY.
    Polecam

    http://wyborcza.pl/1,75968,7097530,Nie_plujcie_mi_w_twarz.html
    to pierwszy publiczny glos w tej debacie, z ktorym sie indetyfikuje!
    PIERWSZY!
    Nie plujcie mi w twarz
    Ewa Wanat
    2009-10-01,

    „Sposób, w jaki broni się Polańskiego, jest typowy dla rodziny, środowiska, w których ujawnia się molestowanie. Tak zachowują się nasi wujkowie, ciotki, sąsiedzi

    Nie słyszę głosu ofiar molestowania, próbowałam z kilkoma porozmawiać -wszystkie są w szoku. Jesteśmy w szoku.”

    Co do Izraela pisalem, ze bardzo wielu Zydow jest niezwykle krytycznych w stosunku do polityki prowadzonej przez Izrael – inaczej mowiac wiem i pisze to czarno na bialym, ze narody nie sa jednorodne.
    Nie ma niczego nagannego w tym, ze dokonuje pewnej pozytywnej generalizacji pisząc, ze naród, który przetrwał 2000 lat bez ziemi nosząc ojczyznę ze sobą wykształcić w sobie specjalny szacunek do pamięci, wiedzy i słowa pisanego a Polacy lubią schabowego z kapusta – nie jest to stwierdzenie dotyczące rasy i krwi ale specyfiki kultury.

    Natomiast fałsz, dwulicowość jaka jest powszechna na tzw. zachodzie w sprawie okupacji Palestyny – dysproporcja z jaka jest ten konflikt przedstawiany jest dla mnie faktem, który nie ma nic wspólnego z filo czy antysemityzmem.
    Pisze to powyżej dosadnie Marek:

    „Na niedawnej sesji ONZ w sprawie praw człowieka, skorumpowani albo wystraszeni oficjale europejscy zabrali tyłki w troki i tchórzliwie uciekli z sali obrad, kiedy była mowa o łamaniu praw człowieka przez Izrael. Tchórzliwe chamstwo. Dzisiaj oficjalny już raport ONZ oskarża Izrael o zbrodnie wojenne, ludobójstwo i łamanie praw człowieka.”

    Uważam, ze jest to największy wstyd jeżeli chodzi o zachowanie tzw. Zachodu i szeroko rozumianych elit. Ma to bardzo konkretne i podstawowe reperkusje polityczne dla całego świata również Polski.

    Jest to w sposób przewrotny działanie o cechach ANTYSEMICKICH gdyż w rezultacie fałszu i dysproporcji powoduje powstawanie i rozbudzanie nastrojów antysemickich i przyniesie dla Izraela i ludności żydowskiej potencjalnie bardzo negatywne efekty.

    To właśnie fałsz i „buzi-dupci wrażliwość” reprezentowana przez samocenzurujacych się relatywistów Twojego typu Panie Winien jest kopaniem antysemickiego dołu.
    O tym trzeba rozmawiać normalnie i głośno bez oglądania się za siebie czy już przekroczyłem „narzucone normy” i tabu inteligenckie czy nie.
    Warto poczytać sobie prasę izraelska, która pisze NORMALNIE rzeczy, których u nas nie wolno bo byłyby uznane przez środowisko jako krypto-antysemityzm – Ty tez to robisz próbując z poziomu argumentów merytorycznych przerzucić te dyskusje na poziom etykietek i szukania trzeciego wstydliwego dna.
    Jeszcze raz:
    To co wyprawia Izrael to zbrodnia a to co wobec tego robi zachód i elity to wstyd.
    Wcale nie jest prawda, ze atakowanie Izraela to moda – jest wręcz przeciwnie.
    Im prędzej Izrael zmieni swoja politykę tym lepiej dla Izraela i społeczności żydowskiej.

  95. Timo pisze:
    2009-10-01 o godz. 06:06

    „Jak pomysli w swoim czasie o swym rodzicu dziecko osoby ktora z faktu ze ktos jej w swoim czasie nie pomogl tego dziecka usunac uczynila igrzyska merkantylno-polityczne?”

    Chrześcijanie swego czasu również urządzali „igrzyska merkantylno-polityczne” rzucając się lwom na pożarcie.

  96. Timo, jak zadajesz pytania i oczekujesz odpowiedzi, to sie wyrazaj jasniej. Bo w tej zawilosci figur retorycznych bardzo trudno sie polapac prostej kobiecie z Zachodniego Londynu.

    I przy okazji – co sie stalo z moim wpisem z wczorajszego popoludnia? Nie zawieral niczego obrazliwego ani niestosownego, procz mych glebokich prezemyslem i refleksji, z ktorymi pragnelam szczodrze podzielic sie na Blogu Daniela Passenta? 😆 🙄 😆 🙄

  97. @G. Okon
    Moje wczorajsze nieudane szarżowanie na en passant kosztowało mnie wiele sił. Poniosłem duże straty, napotykajac niespotykany i niezrozumiały opór Moderatora. Przepraszam, ale muszę poczekać na odwody, nim przystąpię do kolejnego ataku…

    Pozdrawiam

  98. „Na 90 procent Rysiu załatwię”. Ujawniono stenogramy z afery hazardowej

    „Rzeczpospolita” twierdzi, że Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki z PO, za namową dwóch biznesmenów z branży hazardowej, wpłynęli na zmianę nowelizacji ustawy o grach hazardowych. Gazeta ujawnia stenogramy z rozmów.”

    TO JEST TEMAT!
    Bedzie afera, ktora moze wiele zmienic na naszej scenie politycznej.
    A jakie beda reakcje srodowisk i elit?
    Toz to bedzie prawdziwa kolejna uczta hipokryzji.

  99. Wydaje mi sie ,ze ocena moralna czynu Polanskiego sprzed 32 lat jest w tej chwili niemozliwa.Jest to juz zupelnie inny czlowiek.Zaskoczony jestem tym,ze tak latwo dal sie zlapac,ze zaden z jego prawnikow go nie ostrzegl.
    Chcialbym tylko zwrocic uwage na jeszcze jeden ciekawy aspekt tej sprawy .
    Tu zwracam sie do polskich i in.antysemitow i zwolennikow teorii o wszechmocy lobby zydowskiego.Dlaczego”lobby” nie pomoglo,dlaczego sprawie juz dawno nie ukrecono lba?Dziwne.A moze „lobby” nie jest jednak tak wszechmogoce,jak wam sie wydaje?

  100. Jestem zdruzgotana tym co napisali o sprawie Polanskiego Ewa Milewicz i Sewek Blumasztajn – pierwsza argumentujac, ze Polanski jest dzis innym czlowiekiem niz przed laty i dlatego nie powinien juz byc ciagany po sadach i stawiajac znak rownosci miedzy swym stosunkiem do lustracji dawnych kolaborantow PRL a sadzeniem sedziwego dzis rezysera za przewinienie badz co badz kryminalne. Drugi zas argumentuje – o, jak mi przykro z tego powodu! – ze artysci tak juz maja, te swoje piekla, i ze jest im wolno wiecej niz komu innemu.
    Zawsze myslalam, ze i Milewicz i Blumsztajn maja moralny sluch bliski mojemu wlasnemu, nie pamietam abym sie z nimi kiedykolwiek zasadniczo roznila w podejsciu do wielu spraw, a tu taki zawod.
    Pewnie, ze 76-letni Polanski jest dzis innym czlowiekiem niz przed laty, kiedy byl jurnym 46-latkiem i scinal kazda lolitke w zasiegi swoich lap i wzroku. Ale nic z tego nie wynika dla kryminalnosci czynu jakiego sie dopuscil. I skad ta pewnosc, ze dzis w sprzyjajacych okolicznosciaich nie molestowalby seksualnie innej mlodej dziewczyny? Czy cos na ten temat powiedzial kiedykolwiek? Czy uderzyl sie w piersi i stwierdzil: dopuscilem sie wielkiego grzechu i zaluje, przepraszam skrzywdzone przez siebie kobiety i spoleczenstwo?
    A Seweryn Blumsztajn? Domyslam sie, ze jak wielu z nas jest produktem wychowania na literaturze romantycznej, ktora tym ciemnym stronom artystycznej osobowopsci sporo wybaczala. Ale Polanski nie jst bohaterem romantycznym (choc jego zyciorysu starczyloby na kilku bohaterow). Jest chlopem z krwi i kosci, ktory nie potrafil nigdy kontrolowac swego popedu i swej zadzy mlodego ciala – o wiele mlodszego, niz zezwala na to dzisiejsze spoleczenstwo?
    Mam nadzieje, ze i Ewa Milewicz i Sewek, moi bohaterowie, moi odwazni i prawi obroncy wolnosci i demokracji, wycofaja sie kiedys z tych swoich slow ogloszonych na lamamch GW. Ze sie tych slow zawdstydza. Czego im i sobie serdecznie zycze.

  101. „Dennis Polansky, 72-letni sławny irlandzki ksiądz polskiego pochodzenia, trafił do aresztu. Policja zatrzymała go w Szwajcarii – miał odebrać w Genewie nagrodę ONZ za wieloletnią działalność dobroczynną na rzecz głodujących dzieci w Afryce. Ksiądz Polansky jest oskarżony o dokonanie gwałtu na 13-letnim ministrancie w 1977 roku, wcześniej odurzonym alkoholem i narkotykami. Dotychczas duchowny unikał wymiaru sprawiedliwości.
    Ksiądz Polansky, ikona działalności charytatywnej i posługi duszpasterskiej na całym świecie, otrzymał moralne wsparcie od wielu intelektualistów, głównie z Polski, ale także z innych krajów. Elita polskiej kultury jest niemal jednomyślna: zatrzymanie księdza Polansky’ego i sposób, w jaki potraktowano tę wybitną postać, zakrawa na międzynarodowy skandal. W ostatnim tygodniu zaangażowani w działalność publiczną artyści, znamienici reżyserzy, aktorzy i krytycy filmowi, politycy i publicyści w ostrych słowach potępili szwajcarskie władze i z pełnym zaangażowaniem bronili polsko-irlandzkiego duchownego.
    1. To przecież było tak dawno
    Mikołaj Lizut, Roxy FM: W Irlandii specjalna komisja zajmująca się aferami pedofilskimi w Kościele katolickim sięga w swoich śledztwach 60 lat wstecz. Czyż nie działa tam instytucja przedawnienia? Przecież działa na całym świecie. A w Irlandii akurat nie? Po co dręczyć staruszków w sutannach za czyny, których niemal nikt już nie pamięta? Pozostawmy ten gwałt sprzed 30 lat ocenom historyków; nie rozumiem, dlaczego wymiar sprawiedliwości nie umorzył jeszcze tej sprawy.
    Agnieszka Holland, reżyserka: Wracanie do błędów młodości księdza Polansky’ego jest po prostu okrutne. Księdzu należy się raczej łaska. Dlatego słusznie w jego obronie stanęli politycy i przedstawiciele środowiska artystycznego nie tylko w Polsce. Władze mogłyby sobie już dać spokój ze sprawą pedofilii w Kościele, po co to ciągle rozgrzebywać, jątrzyć. Naprawdę gorsze rzeczy się dzieją.
    2. Takie czasy, takie okoliczności
    Krzysztof Zanussi, reżyser: Nie rozumiem, o co ten cały szum. Przecież wiadomo, jakim miastem jest Dublin, jakie jest i zawsze było środowisko irlandzkich księży katolickich. Albo taki na przykład Boston, gdzie słynny arcybiskup Bernard Law tuszował skandale seksualne wśród duchowieństwa. To przecież jedno z bardziej liberalnych miast w USA. Czy nawet Poznań, za czasów arcybiskupa Paetza, który wręczał klerykom gustowne majtki z napisem „Roma”/”Amor”. Wiadomo, jaka była atmosfera, przyzwolenie społeczne na takie rzeczy. No, nie pamiętacie państwo, jak to bywało? Imprezy na plebanii, zabawa. Taki to już świat. Już nie wspomnę, że w historii Kościoła to przecież nic nowego.
    3. Pryncypializm moralny
    Mikołaj Lizut, Roxy FM: Nagle się okazuje, że jest całkiem spora grupka moralistów, którzy rzucają kamieniami w księży. Ciągle ci sami publicyści, komentatorzy, którzy wiedzą lepiej. W tych samych tytułach, w tych samych programach. Skąd ta zaciekłość, ta pewność sądów, ten pryncypializm moralny? Potrafią tylko rzucić kamieniem…
    Kazimierz Kutz, reżyser, poseł na Sejm: Co osiągnęli w życiu ci, którzy krytykują dzisiaj duchownych? Niewiele albo zgoła nic. Ksiądz Polansky to wielka postać, zasłużona dla polskiej i europejskiej kultury. W swoim wnętrzu ks. Polansky jest tak naprawdę rozdygotanym chłopcem, świat jego emocji jest niepoukładany. Tak, ksiądz Dennis Polansky jest winny, ale pamiętajmy o dramacie, jaki dziś przeżywa – on, jego przełożeni, jego bliscy. To, co się dzisiaj wypisuje na jego temat w Internecie, jest zupełnie niewyobrażalne. To czysta, tradycyjna polska zawiść. Gorzej – to często zwierzęcy, ohydny antyklerykalizm. Ci ludzie nie tylko nienawidzą księdza Polansky’ego, oni po prostu nienawidzą wszystkich katolików.
    Dorota Stalińska, aktorka: Jestem zszokowana! Jak można napisać, że mamy nasrane w głowach? Bronimy przecież wspaniałego człowieka!
    4. Winni ministranci
    Karolina Korwin-Piotrowska, krytyk filmowy: Ministrant sam się o to prosił. Nie wie pani, jak to jest? Matki ich do tego popychają, one to wymyślają. Liczą, że ich synowie zrobią karierę w Kościele, że seks z księdzem pomoże im w życiu. A potem nabierają wody w usta. Zastawiają pułapkę na księży. No i niektórzy księża w tę pułapkę wpadają. Już nawet nie chce mi się o tym dyskutować, te oskarżenia wobec księdza Polansky’ego są żenujące.
    Krzysztof Zanussi, reżyser: Ksiądz Polansky uprawiał po prostu seks z nieletnią męską prostytutką.
    Dorota Stalińska, aktorka: Nawet jeśli nie był męską prostytutką, to rzecz była wykombinowana razem z matką. Mój 20-letni syn mógłby opowiedzieć, jak nastoletni chłopcy pchają się do łóżka nie tylko 20-latkom, ale i 40-latkom. Domagają się alkoholu, sami prowokują starszych mężczyzn.
    5. Ogrom dobroci
    Katarzyna Figura, aktorka: Ci wszyscy księża oskarżani o pedofilię powinni zostać natychmiast uniewinnieni! Nie możemy zapominać o tym, co uczynili dla biednych, schorowanych, dla całego świata. O tych jadłodajniach, szpitalach, o duchowym wsparciu, którego udzielają na co dzień. Jak można tego nie pamiętać? Stało się coś strasznego, niezrozumiałego. Taki cudowny człowiek, o takim sercu… Nie jestem prawniczką, ale zawsze będę po stronie księży! Zawsze!
    Seweryn Blumsztajn, „Gazeta Wyborcza”: Wszyscy są równi wobec prawa, ale niektórym Pan Bóg dał niezwykły talent i wolę. Tacy są równiejsi. Ludzie tak wybitni jak ksiądz Polansky stanowią nasze dobro narodowe. Wszyscy się grzejemy w świetle ich dokonań. Chełpimy się nimi. Nie mamy też ich zbyt wielu. Ilu się w Polsce rodzi takich jak on? Nie usprawiedliwiam faktu, iż ksiądz zgwałcił ministranta. Apeluję tylko o pokorę wobec jego wielkiej dobroci. To dar, wobec którego jesteśmy bezradni w naszych sądach moralnych. Ja nigdy nie prowadziłem się tak źle jak ks. Polansky, ale też nie potrafię dokonać czegoś tak wybitnego jak on.
    6. Podejrzani sędziowie
    Agnieszka Holland, reżyserka: Ci ludzie, którzy mają w rękach los oskarżonych, prokuratorzy, sędziowie czy członkowie ławy przysięgłych, mają ogromną władzę. Ale ponieważ są tyko ludźmi, zdarzają im się błędy i nadużycia. Te sprawy nie są takie jednoznaczne. Wiadomo, że ministranci często zmieniają zeznania, że nie wszystkie oskarżenia mają odzwierciedlenie w faktach. A to, co zrobił ks. Polansky, nie było aż tak straszne, sądząc z tego, co dziś mówi ta skrzywdzona przez niego osoba.
    7. Trauma II wojny
    Mikołaj Lizut Roxy FM: A wie pani, ilu księży przeżyło wojnę? Wie pani, jakie to straszne doświadczenie, jaka trauma? Oni już poznali zło w najgorszej postaci, teraz jeszcze mamy na nich wysyłać prokuratorów? Ksiądz Polansky na pewno nie zasłużył na takie sponiewieranie.
    Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego: Sprawa księdza Polansky’ego to oczywiście uderzenie w wizerunek Polski. Musimy temu jakoś zaradzić. Polskie władze udzielą księdzu wszelkiej pomocy prawnej.
    Woody Allen, Pedro Almodóvar, Monica Bellucci, David Lynch, Costa Gavras, Giuseppe Tornatore i inni: Żądamy natychmiastowego uwolnienia księdza Polansky’ego!”
    Czlowiek Honoru

    Kompromitacja elit – ciag dalszy:…

    Rozliczanie Polańskiego dziś, to karanie innego człowieka
    Ewa Milewicz
    2009-09-30,
    To było 32 lata temu. Minęło 1/3 wieku odkąd Roman Polański zapragnął pobawić się seksualnie z trzynastoletnią dziewczynką. Z dzieckiem. Rozliczenie tego przestępstwa ma nastąpić teraz.

    Zwraca uwage zastosowany przez Pania Ewe eufemizm POBAWIC sie…
    czy tylko mnie sie robi niedobrze?

    Gdzie jest Pani Magdalena Sroda?…
    I DLACZEGO NAJWIEKSZY AUTORYTET od wszystkiego Adas M. milczy?
    Co mamy myslec panie Adamie?

  102. Brawo. Lezacego kopac – POLAK ptrafi.
    Wpis p. Redaktora dotyczacy chamstwa ksiedza redaktora bardzo trafny.
    Pozdrawiam
    w.j.b

  103. Rozliczanie Polańskiego dziś, to karanie innego człowieka
    Ewa Milewicz
    2009-09-30,
    ”To było 32 lata temu. Minęło 1/3 wieku odkąd Roman Polański zapragnął pobawić się seksualnie z trzynastoletnią dziewczynką. Z dzieckiem. Rozliczenie tego przestępstwa ma nastąpić teraz. ”

    ”Zwraca uwage zastosowany przez Pania Ewe eufemizm POBAWIC sie…
    czy tylko mnie sie robi niedobrze?”

    Nie, Drogi Panie Andrzeju, mnie sie tez zrobilo niedobrze. Gratuluje wpisu i odwagi w gloszeniu prawdy.
    Z powazeniem

  104. Drodzy Blogowicze – zapraszam na Festiwal Agnieszki Osieckiej!

    Koncert Finałowy Laureatów XII edycji “Konkursu Pamiętajmy o Osieckiej”
    10 października (sobota) godzina 19:00
    Studio PR im. Agnieszki Osieckiej
    Rezerwacja biletów pod numerem tel. (22) 3 333 333 (22) 3 333 333
    Retransmisja w Trójce w niedzielę o godz. 20.05

    Koncert „Miłość nieduża“ w wykonaniu Chóru kameralnego Collegium Musicum Uniwersytetu Warszawskiego pod batutą Andrzeja Borzyma
    W programie piosenki Jeremiego Przybory i Agnieszki Osieckiej.
    11 października (niedziela) godzina 18:00
    Nova Scena Teatru Roma, wejście od ul. Św. Barbary 12, Warszawa
    Bilety w kasie Teatru ROMA, tel. (22) 628 03 60 (22) 628 03 60

    Koncert „Dobranoc panowie“ z udziałem Andrzeja Poniedzielskiego
    11 października (niedziela) godzina 21:00
    Nova Scena Teatru Roma, wejście od ul. Św. Barbary 12, Warszawa
    Bilety w kasie, tel. (22) 628 03 60 (22) 628 03 60

    Koncert Galowy Laureatów XII edycji Konkursu „Pamiętajmy o Osieckiej“.
    Gwiazdą wieczoru będzie Stanisław Soyka z zespołem Soyka Kwintet +.
    Przedstawi premierowy recital utworów Agnieszki Osieckiej.
    12 października (poniedziałek), godzina 19:00
    Teatr Roma, ul. Nowogrodzka 49, Warszawa
    Bilety w kasie, tel. (22) 6280360 (22) 6280360

    To juz strona Fundacji ‚Okularnicy’ nie wystarcza?

  105. Helena pisze:

    2009-10-01 o godz. 10:27
    „Jestem zdruzgotana tym co napisali o sprawie…..”

    Szanowna pani Heleno,
    moze wiec w przyszlosci wykaze Panie wiecej zrozumienia
    dla opinii osob, ktore poczuly sie zdruzgotane juz
    znacznie wczesniej.

  106. Rozpatrywanie sprawy Polanskiego i wielu innych spraw w Polsce
    z moralnego punktu widzenia ,to wlasnie to co powoduje rozne objawy
    chamstwa .
    Kazdy z nas ma inna MORALNOSC /tak niestety jest/ i ta moralnosc pomiedzy nami reguluje prawo ,o mojej moralnosci rozmawiam w rodzinie,
    publicznie musze trzymac sie prawa.
    N.p. Helenka uwaza ze moze publicznie kogos wyzwac od chama ,
    ja tak nie uwazam, P. Passent uwaza ze ma prawo oceniac sklonnosci
    Polanskiego do mlodych kobiet ,ja uwazam ze poki nie wchodzi
    w konflikt z prawem jest to jego osobista sprawa .
    Polanski i inni Panowie maja prawo lubiec mlode kobiety , dlaczego nie?
    niech lubia kogo chca / … / ich prawo!
    Ich prawo do posiadania pogladow , iluzji …..itp. itd. jak dlugo swoim postepowaniem nie robia innym krzywdy !
    Jesli ktos robi publiczne debaty o „moralnosci” zawsze wyjdzie na tym
    zle ,innej mozliwosci nie ma ?
    Z PUNKTU WIDZENIA PRAWA jest to niedopuszczalne ,bo to co zrobil
    Polanski ocenia sad /my mozemy na ten temat porozmawiac z kumplem/,
    to jak zachowala sie ta czy inna osoba w stosunku do innej ocenia
    tylko i wylacznie osoba, ktora spotkala krzywda i sad !
    W Polsce tyle Chamstwa ,znowu ?
    Wcale sie nie dziwie , mordercy ,chamy,prostytutki, hipokrytki ,zlosliwcy,
    glupcy, alfonsy,idioci,durnie, zlodzieje ,pedofile,pedaly, blazny,murzyny,prostactwo,ciemnota to tylko niektore OPISY MORALNE
    z ktorymi spotkalam sie w Polsce .
    TRZEBA RZECZY nazwac po imieniu
    ,tak ,tak p.profesor rzeczy nie ludzi !
    PO CO ? POTRZEBUJA polacy tyle przymiotnikow do opisu
    ludzi ,pewnie dlatego ze nie wiedza w tym wszystkim jak maja zyc
    bez PRAWA ,bo co w zasadzie w tym kraju mozna ?
    Pan Prezydent uwaza ze jest najwiekszym patriota ? ,a p.Passent
    pisze ,kto ma zly charakter .
    Co to jest do jasnej ciasnej zly charakter ,kto ma zly charakter
    jak sie to mierzy ?
    MORALNE wymiary sprawiedliwosci i jeszcze troche i niektorzy beda sie ze mna klocic ze sa bardziej moralni niz ja ,ale to nie podlega debacie !
    Tego sie nie da zmierzyc !
    W waszej „ogromnej moralnosci” mozecie Polanskiego i jego partnerke rozlozyc na czynniki chemiczne i tak nie dojdziecie do setna sprawy .
    Juz slyczalam ze Amerykanie Was nie lubia ,bomba, a w Niemczek
    po autostradzie biega jelen , niemcy mowia ze to musi byc polski ,
    to tez taka zaczepka ? /autentyczny fakt/.
    wyjasnienie ;oni nie maja wlasnych jeleni !.
    wspaniale ;Polska ma 1.3% przyrostu chamstwa w EU /proponuje mur n.p/
    SALUTE
    / nie dyskutuje /

  107. Red. Magda Papuzinska pisze o rozpoczynajacym sie roku Akademickim na stronie portalu „Polityka”
    „” … O ile w PRL edukacja była zideologizowana w celu przerobienia społeczenstwa w posłuszne stado baranów …..”
    Panie Danielu Passent gratuluje takiej redakcyjnej koleżanki no i tygodnikowi ” Polityka ” Brawo !!!!

  108. walkabout pisze:
    2009-10-01 o godz. 07:24

    Juz wiem co się dalej stanie.
    Chlebowski wystąpi w telewizji gdzie z płaczem oświadczy, ze jest gejem i, ze został uwiedziony przez Ryska Sobiesiaka i będzie po aferze.

  109. Dzieje sie tak w pogoni za sensacja. Cytat z GW i z Goscia Niedzielnego sa sobie w duzej mierze rowne. Tak tez obie gazety siegnely dna. Ciekawe ktora sprawniej sie od niego odbije. Ja stawiam na … 😉

  110. @POLONIA-SAWA
    …I niewiele się zmieniło…
    Słyszy się: jaja jak berety (zastępuje np. zdziwienie, podziw, zaskoczenie, gruby żart. itp.); jajcarstwo, jajcarz (skłonność do żartów, żartobliwej presady, wesołkowatego usposobienia, niekonwencjonalnego zachowania i sposobu bycia, itp.)

    Pozdrawiam
    PS. Przepraszam, nie dyskutuję i streszczam się ze względu na humory Moderatora. Zamiast salutowania – trzask obcasów!

  111. Mercedes o 11:03 – Benz czy bęc…?

  112. Na świecie dzieją się tez ciekawe rzeczy.
    Misja cywilizowania Afganistanu trwa;
    Zwolniono Petera Galbraitha, który w ramach ONZ był obserwatorem „wyborów” – otóż Peter za bardzo się afiszował ze stwierdzeniami, ze „wybory” były farsa, zostały zafałszowane…i tego typu wroga propaganda.
    Malkontenci sa obok Talibów największa przeszkoda na drodze „wolnego świata” w odniesieniu sukcesu
    a sukcesy są, akcja edukacja tubylców trwa – zrzucono ponad 200 kilogramowa skrzynkę z ulotkami wprost na małą dziewczynkę.
    Zginęła na miejscu.
    Treści ulotek i imienia dziewczynki prasa nie zamiescila.
    Tam i tak nie czytają gazet.

  113. Chamstw wszędzie i mamy to co jest:

    Jak należy rozmawiać z szefem parlamentarnego klubu rządzącej partii:

    R.S.: No wiem, no k…, no przecież, no ja chciałem się, chciałem właśnie zapytać, co tam, jest jakaś szansa? No bo wiesz, k…, daj spokój, mam nadzieję, że tam ze mną już będzie wszystko w porządku, nie?

    Z.Ch.: Z tobą na… na dziewięćdziesiąt procent, Rysiu, że załatwimy. Tam walczę, nie jest łatwo, tak ci powiem.

    R.S.: To są k… tak, ja wiem. Ale byś wykorzystał do tego, k…, Mirka i… i… tego drugiego, nie?

    Biznesmen uzgadniający z przedstawicielem plebsu treść uchwały w dwóch zdaniach użył słowa kur.. 5 razy

    Tak wygląda proces legislacyjny w średnim co do wielkości państwie w centrum Europy.

  114. Polonia -Sawa, uwazam, ze nazywanie niektotrych osob publicznych chamami, jest nie tylko moim prawem, ale wrecz obywatelskim obowiazkiem, ktory zamierzam spelniac sumiennie. Inaczej sie rozbestwia jeszcze bardziej – jesli nikt ich publicznie nie bedzie rozliczal.
    Ponadto zwracam uwage, ze „sklonnosc do mlodych kobiet” nie jest niczyja „prywatna sprawa”, jesli rzeczona „mloda kobieta” ma 13 lat i jest na dodatek, ze tak powiem, brana przemoca, z pomoca narkotykow. Na to w naszej cywilizacji istnieja paragrafy prawa i to dosc surowe. Ale sa oczywoscie miejsca na ziemi, gdzie jest to dozwolone. I nawet wtedy nie uwazamy, ze jest to „wewnetrzna sprawa” danego panstwa.

  115. Poprze pryzmat tarczy antyrakietowej, a obecnie R.Polanskiego dyskusja na blogu wskazuje dobitnie narastajacy wsrod Polakow antyamerykanizm.
    To zjawisko – szczegolnie w wielu wypowiedziach blogowiczy – pokazuje z jaka zloscia, pogarda i krytyka odnosza sie Polacy do USA.Pytam wiec po co tyle zabiegow o zniesienie wizy? Po co starania o tarcze i obecnosc zolnierzy amerykanskich w Polsce? Po co zakup F-16 – jezeli mozna bylo kupic taniej i bez strat finansowych? Po co manifestowanie sze USa gwarantem bezpieczenstwa? Takich pytan mozna zadac jeszcze bardzo duzo i nawet nie oczekuje odpowiedzi. Dlaczego? Na to krotkie pytanie odpowiem nastepujaco.
    Polacy maja w sobie to, ze z zadziwiajaca latwoscia popadaja ze skrajnosci w skrajnosc jesli tylko cos jest nie po ich mysli.Nie ma miejsca na autokrytyke wlasnych decyzji i wlasnych bledow i wlasnych odpowiedzialnosci za wiele kwestii dotyczacych szeroko rozumianych relacji z USA.
    Polacy wala gremialnie z Polski na zarobki nie tylko po Europie ale do Kanady i USA i spotkalem nawett swieza polska emigracje w Argentynie i Brazylii. Coz!, jesli tak jest to chyba cos tu jest nie bardzo zrozumiale w postepowaniu i toku myslowym Polakow. Jestem wrecz stronnikiem utrzymania rezimu wizowego dla Polakow.zasadnicza przyczyna jest to, do jakiego stopnia ci nielegalni i ci zalegalizowania ( roznymi drogami ) rodacy reprezentuja kraj, z ktorego sie wywodza.Czasami wrecz wstyd sie przynac do pochodzenia.{Powstrzymam sie tu jeszcze od mojej opinii o srodowiskach polonijnych i organizacjach.Wewnetrzne konflikty,nieuczciwosc,chamstwo niejednokrtonie – czyli absolutny brak spojnosci brak sily jednosci.Kiedy popadaja w nielaski wynikajce z obowiazujacego i z cala surowscia egzekwowania , wowczas zaczyna sie szkalowanie ameryki szkalowanie poszczegolnych osob ze swiecznika wladzy plus chamstwo, agresywnosc i tak dalej.
    Ocene Busha czy Clinton czy tez Obamy zostawcie innym, tutaj zyjacym, bowiem ich dzialania glownie efektuja na zycie w USA.W ocenie polityki zagranicznej chocby za minione 25 lat tez trzeba otwarcie powiedziec, ze tam, gdzie jest niedobrze i niebezpiecznie jada amerykanscy zolnierze, a dlaczego?Ile jest krajow otrzymujacych istotna pomoc z USA?
    Moze tak drodzy krytykanci USA popatrzycie na wlasne podworka nie tylko w Polsce ale w Niemczech Holandii Irlandi – wogole na wsypach brytyjskich. Zastanowcie sie , dlaczego Polacy nie sa lubiani io szanowani w swiecie i nie sa mile widzianymi goscmi? Zanim zaczniecie szkalowac cudze ocencie obiektywnie wlasne.
    Mialem okazje i mam nadal wiele podrozowac i to i owo widziec i ocenic.To jest podstawa mojego niniejszego wystapienia. Roman Polanski w mysl sprawiedliwego wi wlasciwie funkcjonujacego prawa jest przestepca i to z wysokiej polki gatunku przestepczego i powinien za to poniesc stosowna kare. Jego zaslugi w kinematografii nie moga byc legitymacja do staran oulaskawienie. Tym bardziej smieszne jest to, kto zaczyna podnosic szum miedzynarodowy w tej sprawie. Znany w Polsce i nie tylko wspanialy aktoa Jan Nowicki prawidlowo sie wyrazil mowiac – wszyscy chyba maja popieprzone w glowie -.
    Troche skromnosci obiektywizmu i samokrytyki byloby zaleta i wskazanym dla Polakow tak w kraju jak i na emigracji – ze juz nie wspomne o kulturze osobistej szeroko rozumianej. AMEN!!!!!!

  116. @ Helena:

    Tylko, że zniesmaczyła się Pani grą. Cyrkiem. Gazeta nie przedstawiła tego, co o sprawie myśli Milewicz, Blumsztajn, a co Węglarczyk, czy Jędrysik. Mieli redakcyjny pomysł, że różni dziennikarze przedstawią różne, MOŻLIWE punkty widzenia na ten temat, aby czytelnik sam sobie wyrobił opinię. Nie oznacza to, że opinia Blumsztajna, albo Węglarczyka na tą kwestię jest, jak ją przedstawili, bo może być akurat odwrotnie. To dość stara zagrywka, stosowana przez różne redakcje, w różnych czasach i różnych krajach. W związku z czym odpowiedzi na tekst Ewy Wanat nie będzie.

  117. Nie jestem w stanie zrozumieć obrońców teraz już dwu panów, dla których rozporządzanie cudzą i to dziecięcą seksualnością było możliwe do stosowania. Czy jeśli pedofi perfidnie potraktuje ich córkę, wnuczkę, syna, wnuka, nawet prawnuczkę i prawnuka (wielu dożyje) będą umieli spojrzeć poszkodowanym w oczy? Czy wiedzą, że przeżyty/doświadczony na swoim ciele i psychice gwałt się nie zmywa nie tylko z poszkodowanego, ale i jego dzieciom/potomkom jeszcze skutków tamtej traumy będzie dany? O, ciemnoto nie nie do ogarnięcia…

  118. W sprawie Polańskiego najbardziej bawi mnie to, że wszyscy się zachowują, jakby odkryli sprawę wczoraj. A przecież to już 30 lat wiadomo, za co go ścigają w Stanach! Tymczasem wszyscy – zarówno oficjalni komentatorzy, jak i przeciętni obywatele, zachowują się, jakby nagle odkryli przeszłość reżysera. Reżysera, który nota bene oberwał w życiu i to nie raz. Osobiście jestem zniesmaczona całym szumem dookoła tej sprawy. Należało się spodziewać, że prędzej czy później gdzieś go złapią i wtedy będzie musiał stawić czoła wymiarowi sprawiedliwości. Teraz należy mu się uczciwy proces.

    A co do zachowania redaktorów Gościa Niedzielnego – poczułam nagle nieodpartą chęć ucieczki na emigrację. Ile jeszcze pokoleń musi przeminąć, żeby zmienić polką mentalność i upodobanie do szybkiego osądzania innych…

  119. Wydaje mi się, że dyskusja blogowa na temat czynu nagannego i kary sięga w przebłyskach głębszego problemu, a mianowicie – prawo i moralność. Czy na stanowienie norm prawnych powinny mieć wpływ zasady moralne panujące w danym społeczeństwie?

    Z jednej strony wielu blogowiczów, właściwie większość, określa czyn Romana jako „obrzydliwy”, czyli nadaje mu konotacje moralną.

    Z drugiej strony w formułach prawnych nie powinny istnieć takie pojęcia jak obrzydliwość, wstręt, matnia moralna, czy wampiryzm. To tworzywo dla moralistów i artystów.

    Podejście do seksu w dzisiejszym świecie uległo daleko idącej ewolucji od ujęcia moralnego do naukowego.
    Mozna przytoczyć wiele przykładów świadczących o dominującym w cywilacjach zachodnich trendzie do uwolnienia społeczeństw od tyranii wszelkiego rodzaju zakazów i nakazów moralnych. Promowana jest neomarksistowska filozofia determinizmu naukowego, co oznacza, ze zasady zachowań ludzkich, indywidualnych i społecznych wywiedzione z interpretacji ustaleń dokonanych na gruncie nauki – takich dyscyplin, jak psychologia, psychologia społeczna, biologia ewolucyjna, socjobiologia, itd. mają pierwszeństwo w ich aplikowaniu do społeczeństwa (od instytucji rządowych poprzez media, do organizacji pozarządowych) przed tradycyjnymi normami moralnymi.

    Przytoczę dwa przykłady.

    1) W zeszłym roku w Holandii powstał ruch społeczny mający na celu zalegalizowanie partii miłego dotyku, czyli ludzi walczących z zakazem kontaktów seksualnych dorosłego z dzieckiem, jeśli tylko mały partner wyrazi na to zgodę. Partia nie została zarejestrowana, ale sprawa istnieje. Działa szereg portali internetowych (także polskojęzyczne) o nazwach typu „Przyjazny dotyk” (podobno wchodzenie na nie jest karalne), na których dyskutanci domagają sie zniesienia zakazów prawnych dotyczących kontaktów dorosłych z nieletnimi.
    Przypomina się na nich, że seks jest najnaturalniejszym sposobem emocjonalnego zakorzeniania się jednostki w realnym świecie, a w społeczeństwach zachodnich dopiero w ostatnich dwóch wiekach dokonała się zmiana w podejściu do niepełnoletności. Jeszcze całkiem niedawno (z punktu widzenia historii cywilizacji) przedstawiciele arytokracji, królowie, książeta oficjalnie pojmowali za żony dziewczynki bardzo nieletnie i nikt nie czynił rabanu wokół tych wydarzeń.

    2) Szereg lat temu przebadano w Afryce centralnej pod względem zachowań seksualnych populacje szympansów bonobo. Okazało się, że w stadach tych małp panuje całkiem naturalny, bo wytworzony w procesie ewolucyjnym promiskuityzm, czyli praktykowanie stosunków seksualnych z każdym dostępnym partnerem, także w obrębie bliskich krewnych. Naukowcy dokonali także następującej obserwacji – małpy te zatraciły agresję, a przynajmniej nie sa tak ofensywne w stosunku do współbratymców, jak szympanse zwykłe, w stadach których są przestrzegane pewne reguly „moralne”, jesli chodzi o seks, np. z krewnymi.
    Jaki wniosek wywiedzono? – Nie jeden.
    Po pierwsze seks zmniejsza agresję, a więc jest naturalnym remedium na kłótnie.
    Po drugie seks wzmaga przyjaźń, a więc jest naturalnym spoiwem społecznym.
    Po trzecie przykład bonobo, to kolejny z niezliczonych dowodów, że monogamia nie ma żadnych przesłanek naukowych – to wymysł ludzi.

    Pozostało pytanie – w jaki sposób prawodawca miałby czerpać inspiracje z ustaleń nauki, jeśli chodzi o penalizację czynów związanych z seksem?

    Pzdr, TJ

  120. Kompendium wiedzy o lobbowaniu hazardu w Parlamencie RP…

    http://cogito.salon24.pl/128319,mafia-hazardowa-kolejna-odslona

  121. do
    Feliks Stychowski pisze:
    2009-10-01 o godz. 08:11

    Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Brakuje jeszcze komentarza, ze Zydzi nie tylko zasluzyli, lecz sami byli winni. Jeszcze troche i napisze Pan jak Magrud….
    WINIEN

  122. # wg pisze:
    2009-10-01 o godz. 07:53

    „Proponuję Państwu zajrzeć tutaj.”

    Podejrzewam, że wpis nie przeszedł z powodu umieszczenia wulgaryzmu. Poprzedni pański wpis bardzo ciekawy i trafny.

  123. Janku, nie mysle, ze Ewa Milewicz i Seweryn Blumsztajn daliby sie namowic, alby napisac zamowiony tekst z przeslaniem, ktore jest obce ich mysleniu. Byly to jednak autorskie komentarze, podpisane nazwiskami, a nie zabawa w adwkata diabla. Oni w te swoje naziwka zainwestowali cale swe zycie, to jest ich najwiekszy kapital.
    Nie mam zatem pretensji do GW, ze przedstawia cale spektrum opinii na dany temat. Tak powinna robic. Natomiast dziwi mnie, ze takie opinie wychodza spod pior akurat tych dwjga publicystow, ktorych wrazliwosc spoleczna i poczucie sprawiedlowosci byly mi zawsze bliskie, nawet kiedy malo kto sie z nimi zgadzal. Moje liberalne i szanujace rozumne prawa sumienie w tym miejscu komplernie sie buntuje – im wiecej poznaje szczegolow „sprawy Polanskiego”, tym mniej widze „poltonow”, a wiecej – krzywdy ludzkiej, domagajacej sie od jej sprawcy jesli nie zadoscuczunienia nawet, to przynajmniej jasnego przyznania, ze sie dokonala i ze gotow jest stawic czola swej przeszlosci, chocby nawet dzis byl zupelnie innym czlowiekiem.

  124. # Mercedes pisze:
    2009-10-01 o godz. 02:24

    Falicz chyba zastapil Lizaka…tez potrafi walic prawda po oczach…..

    Mam nadzieje, ze Falicz sie tym wpisem nie ucieszy. Chociaz slepnac i tracac sluch mozemy wrocic do rozprawy Monteskiusza o moralnosci gluchego i moralnosci slepego; dlaczego slepego; Mercedec pisze…po oczach prawda…

    WINIEN
    Smutni sa lizakowi ludzie. Falicz jednak do nich nie nalezy.

  125. Andrzej Falicz pisze:

    2009-10-01 o godz. 09:26
    ”Panie Winien,
    Ja pisze czasem na tym blogu miedzy innymi żeby irytować.
    Tu się z Panem zgadzam.
    Malo tego staram się jak mogę żeby nie być zbalansowanym, wielowarstwowo – relatywizującym wrażliwcem – przychodzi mi to w miare łatwo bo takim nie jestem.
    Blog to blog ma swoja “poetyke”.

    Nie pisze rowniez o Romanie P. z punktu widzenia winy i kary to mnie średnio interesuje bo relacje miedzyludzkie zwlaszcza z seksem w tle sa duzo bardziej skomplikowane niz prosta sentencja sadu kalifornijskiego czy przepis prawa.

    Chodzi mi o obrzydliwa reakcje tzw. srodowisk, ktore wedlug mnie nie po RAZ PIERWSZY SIE SKOMPROMITOWALY.
    Polecam”

    – Jest Pan niesamowity, Panie Andrzeju Falicz. Lubie czytac ludzi, ktorzy sie nie boja mowic prawdy. Dziekuje.

  126. ”Z jednej strony wielu blogowiczów, właściwie większość, określa czyn Romana jako “obrzydliwy”, czyli nadaje mu konotacje moralną.

    Z drugiej strony w formułach prawnych nie powinny istnieć takie pojęcia jak obrzydliwość, wstręt, matnia moralna, czy wampiryzm. To tworzywo dla moralistów i artystów.”

    ….Nie, Szanowny Panie TJ, blogowicze nie tylko dyskutuja o czynie Polanskiego w kategoraich magla, ale mowi sie tu i o PRAWIE….o facecie, ktory unikal PRAWA przez wiele lat, bowiem czul sie bezkarny, bedac celebrytem z Hollywood…

  127. telegraphic observer pisze:
    2009-09-30 o godz. 15:54

    ja o tym wszystkim wiem. Z tym ze moim prywatnym zdaniem wiazanie pobytu w gettcie, zwiazanej z tym traumy z wybrykiem Polanskiego jest w pewnym sensie policzkiem dla tych, ktorzy rowniez przeszli przez to samo pieklo, a jednak nie dopuscili sie gwaltu na nieletniej. Owszem, mogli w swym dalszym zyciu dopuscic sie innych rzeczy – w koncu zaczynamy miec pelny obraz zycia ocalalych z Holokaustu, nawet tych, ktorym wypadlo byc dzieckiem w gettcie, gdyz i to pokolenie ustepuje naturalna koleja rzeczy, ale moje przypuszczenie (mogli w swym dalszym zyciu dopuscic sie innych rzeczy) trzeba udowodnic, czego ja nie jestem w stanie uczynic, a wiec nie robie wycieczek w tym kierunku). Odwrotnie uczynil komentator wypowiadajacy sie w radio, ktory po prostu strzelil z biodra ustalajac zwiazek przyczynowy miedzy nagannym czynem jednego z Ocalaych i doswiadczeniem zbiorowym wszsytkich Ocalalych, strzelil z boiodra nie majac na to zadnych konkretnych dowodow, poczynajac od statystyki kryminologicznej generacji Polanskiego: ilu z Ocalaych – dzieci getta rzeczywiscie dopuscilo sie w dalszym swym zyciu czynow karalnych, a jesli sie dopuscilo, to jakich. I dlatego strzelanie z biodra, w dodatku tak ostra amunicja jak wplyw pobytu w gettcie na zachowanie sie Polanskiego, i to po 30 latach jego zycia spedzonego w okreslonych warunkach kulturowych i obyczajowych uwazam za paranoje i karygodna lekkomyslnosc, nie mowiac o obrazliwym dla innych charakterze asocjacji, uczynionej moim zaniem ad hoc, bez glebszego zastanowienia. Nie wiem, czy obrona uzywala podobnej argumentacji w procesie przez kalifornijskim sedzia. Jesli tak, to z pewnoscia ich argumenty musialy sie spotkac z krytyczna analiza oskarzenia, co moze byc ciekawa lektura. Jesli zas obrona nie uzyla tego typu argumentow na obrone Polanskiego, to widac miala ku temu powody. Jednak czy tak, czy siak, komentator radiowy nie ma absolutnie prawa mieszac Holokaustu do gwaltu na nieletniej nie majac w posiadaniu niezbitych dowodow na poparcie swej tezy.

    Generalnie rzecz biorac strzelanie z biodra w mediach uwazam za przejaw paranoi.

    Pozdrawiam.

  128. Tanuki pisze:
    2009-10-01 o godz. 13:28

    zapraszam do Kanady. Tutaj biskupi sa aresztowani jesli popelniaja przestepstwa scigane prawem (nie dalej jak wczoraj aresztowano jedno z nich, za posiadanie pornografii dzieciecej w swoim laptopie), kosciol placi odszkodowania za czyny z przeszlosci i generalnie rzecz biorac status swietej krowy, nawet w prowincjach tak niegdys katolickich jak Quebek to dawna historia (swoja droga warta zapoznania sie z nia z uwagi na szereg analogii, glownie miedzy owczesnym Quebekiem – 40 do 60 lat wstecz – i dzisiejsza Polska; co nie znaczy, ze w szczegolnosci polecam Quebek jako miejsce do osiedlenia sie).

    Taaa…. pod wzgledem stosunkow panstwo – Kosciol (katolicki) oraz pod wzgledem wplywu KK na umyslowosc obywateli tyle wlasnie lat dzieli Polske od nowoczesnosci.

    Pozdrawiam.

  129. KADETT

    Popatrz, wszyscy zapomnieli o waznym i walkuja imponderabilia, jak rasowe tabloid – pieski. Szostka Rady Bezpieczenstwa U.N. dzis rano spotkala sie w Genewie z szefem iranskiej delegacji mr.Jalili. Jego amerykanski odpowiednik mr.Burns mial z nim juz dwustronne spotkanie. Pierwszy raz od konca 90-ch iranski minister SZ polecial do ich nieoficjalnej ambasady (przy pakistanskiej) w Washington. Puscili komunikat, ze rozwazaja zakupy wzbogaconego uranu, z innych krajow – czyli zamkneliby wlasna produkcje. Ahmadinejad chcialby spotkac sie z Obama. Tajna fabryka plutonium w Qum wystrzelila sensacja w piatek i to oczywiscie pozwoli U.S. skorygowac gwarancje dane przez Israel – Rosje. Bardzo ciekawie to sie rozwinelo, po uzyskaniu poparcia Rosji. I bardzo szybko. A pamietasz, jak mowilismy, ze polska Tarcza to tylko leverage ? Juz rok temu. Kilka dni temu Obama nacisnal guzik i momentalnie ruszylo. A Pan Tusk nie raczyl nawet odebrac telefonu. To nie jest tak, jak bodajze Orca wtedy madrze i ironicznie napisala, ze Ziemia kreci sie wokol Polski. I warto zdac sobie z tego sprawe. Sygnalizuje ten 1-y pazdziernika, jako wazny dzien dla Blogu. Z niego wyplyna dalsze skutki w relacjach polsko – amerykanskich i polsko – rosyjskich.
    Ale – kto by sie tym zajmowal….Panowie Sikorski i Zdrojewski zwlaszcza.
    Zlap troche swiezego powietrza i zamknij okno do kurnika. Niech sie szarogesi we wlasnym sosie.
    Jesli sie nie zlenisz, to jeszcze dzis cos odskrobiesz. Pozdrawiam. With a wink…and a smile.

  130. @ Jackobsky:

    Spytal bym sie Indian, Eskimosow i Fok czy sa tez tak zachwycone kanadyskim sekularyzmem i praworzadnoscia.

    Pozdr.
    D.

  131. Roman 56PL 13.04

    In nomine patris et fili et spiritus sancti. Amen., powtarzam za Panem. Gdybym mial piec rekow, to tez bym sie podpisal. I nogama tyz. Od Kochanowskiego, przez Oswiecenie, do dzis, od czasu do czasu, ktos to probuje narodowi przetlumaczyc, ale – „Daremne zale, prozny trud, bezsilne zlorzeczenia…” Glupota wszedzie – co to bedzie ? Zapyzialstwo, lenistwo, fanfaronada, blazenstwo…. dluga lista. Mam prawo wytknac, bo szanowni tu zebrani, sami mi podawali „przymiot” za przymiotem, wszystkie – ku chwale narodu. Przygnebiajace.
    Bardzo serdecznie pozdrawiam.

  132. Droga Helenko na drugi raz jak zobaczysz Chama
    radze ci zamiast CHAMOWAC !, Hamowac,rozumiesz ! hamowac
    jak w aucie na hamulec i skret w lewo ,albo w prawo .
    To jest tylko rada zrobisz jak chcesz ,twoje prawo!
    I wedlug mbnie mozesz martwic sie o moralnosc calego swiata ,
    ja jednak dalej uwazam i bede uwazac ze nazwanie kogos chamem jest
    co najmniej beznadziejne .
    ——————————————
    DZIECI-dziewczynki to ludzie plci zenskiej do lat 16 -tu ,potem sa to kobiety .
    ——————————————————–
    ach chyba ze Afganistan ,tam zeni sie dziewczynki w wieku 8-10 lat
    i jak nie chca gwalci,wielokrotnie ,ale Was to nie interesuje ,bo temat Polanski jest cool!
    Salute
    / nie dyskutuje ,tez z Helenka /

  133. Z ostatniego wpisu Jackobskiego powiewa ostrożnym optymizmem dla Polski.
    Tak ostrożny, że większośc piszących na blogach Polityki nie doczeka się normalności funkcjonowania KK w Polsce podobnej do panującej w kraju pachnącym żywicą.

  134. Pisałem, że Sikorski udowadnia swoim (razem z Francuzami) listem do Clinton w sprawie Polańskiego, wyłącznie swoją naiwność i nieznajomość realiów amerykańskich.

    Jest odpowiedź na ten list:

    U.S. Secretary of State Hillary Clinton said on Wednesday it was for judges to handle the case, dismissing a request from Paris that she intervene on Polanski’s behalf.

  135. Helena (londyńskie Złotko), 13.04,

    Nazwania drania pistującego publiczną funkcję chamem jest, według mnie, przejawem „wyostrzonej wrażliwośći i czujnośći” społecznej. Jednakże splunięcie na „fizyka” Lizaka takim epitetem, świadczy o niekontrolowanym zakładaniu stroju Edzi na tym na wpół proletariackim blogu.

  136. @TJ
    No prosze. 🙂
    Wypuscili wreszcie waszmosci.
    Bogatszy o kolejne doswiadczenia, bedzie teraz nieuchwytny.

  137. Dante pisze:
    2009-10-01 o godz. 16:47

    a pytaj. Powodzenia ! Szczegolnie z fokami – nie sa zbyt gadatliwe.

    Zreszta kiedy pisalm o polowaniu na foki na blogu, w ktory sie bawilem.

    http://jacobsky.wordpress.com/2008/04/15/foki/

    tutaj mozesz znalezc moja opinie na temat polowania na te zwierzeta.

    Swoja droga, dante: Eskimosi poluja na foki…

    Dziwny jest ten swiat, co ?

  138. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @WINIEN
    „ Jeszcze troche i napisze Pan jak Magrud….“

    Domyslan sie, ze jeszcze troche i Blogowicz zwariuje. Na to przynajmniej wyglada.

  139. ad Marcin – sytuacja do ktorej probujesz nawiazac bardziej przypomina pretensje zglaszane przez niemieckich wypedzonych po II w sw lub ‚krzywde’ bolszewikow przegranych po wojnie z Polska w roku 1920. W obu przypadkach lobuzy chetnie chcieliby sie zobaczyc w roli ofiar. Porownanie do chrzescijan w zwiazku wydaje sie w zwiazku z tym calkiem nietrafione.

    ad Helena-
    np.http://www.youtube.com/watch?v=sRiV3E3SMCE

  140. Roman56PL pisze:
    2009-10-01 o godz. 13:04
    >>>Ocene Busha czy Clinton czy tez Obamy zostawcie innym, tutaj zyjacym, bowiem ich dzialania glownie efektuja na zycie w USA.>>>

    Ja napisalem:
    >>>Czytam wypowiedzi, ze to ich wewnetrzna ( tzn Ameryki ) sprawa i nam nic do tego. Otoz uwazam, ze tak by bylo gdyby pan prezydent USA bombardowal South Dakote, Ale oni bombadruja dzielnie calkiem inne okolice…>>>
    … i np. porywaja obywateli innych panstw z ulicy niemieckiej czy wloskiej…czy kanadyjskiego lotniska…
    No i czego Pan tutaj nie pojmuje?

    Ile wesel bombowce amerykanskie rozgonily w South Dakocie? A wynik potyczek bombowcow Amerykanskich B-52 z weselami irackimi i afganskimi byl trzy lata temu 36:0 – zadne wesele nie trafilo ani jednego bombowca… a bombowce wprost przeciwnie… ).

    >>>bowiem ich dzialania glownie efektuja na zycie w USA>>>…Really??

    I pomyslec ze Polakowi-Katolikowi, do rozpedzenia wesela wystarczy zardzewiala klonica…

    W czasie DrugiejWS byl taki dowcip: ”
    „Jak Anglicy bombarduja, to Niemcy sie chowaja; jak Niemcy bombarduja to Anglicy sie chowaja; jak Amerykanie bombarduja,
    wszyscy sie chowaja.” Radary, computery, lasery, bajery, a nic sie nie zmienilo…

    W Iraku Oficer lacznikowy Armii Brytyjskiej przy jednostce amerykanskiej powiedzial o swoich najdrozszych sojusznikach ” To sa dzikie bestie, bez zadnego szacunku dla ludzkiego zycia”.
    On tam byl i widzial, a Pan nie. Ale Pan i tak wie lepiej…

    No i czego Pan tutaj nie pojmuje? Gratuluje sojusznika Mojej Ojczyznie…

  141. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @Paweł 01 g 18:34 pisze

    „Pisałem, że Sikorski udowadnia swoim (razem z Francuzami) listem do Clinton“

    Panie Pawel, dzekuje za konsekwentne prowadzenie „Oxfordu” na muszce do celu. Krotka „odpirpapier” z USA wyglada na „cus bardzo mokrego” rzuconego Joli w twarz – brakowalo paru cm(?)
    Tak, tak … `taki kram jaki pan ´.
    Pan jest nie zauwazany (wrecz olewany) ze swoimi spostrzezeniami – tak prosze trzymac – gdyz spostrzezenia sa nie po mysli tych, ktorzy za „Oxfordem” niosa bulawe marszalkowska.
    Obecnego „orla” polskiej dyplomacji przygotowywano przez lata inwestujac w niego nie tylko czas. To tak juz jest, Panie Pawle; „orly lataja li tylko z orlami, a wroble tylko z wroblami.
    Domyslan sie, w ktorym momecie „snajper” odetnie kupon, najlepiej w komore. Widze, ze z delikwentem spotkamy sie – oko w oko – na wyborach(?)

  142. „może dojść do tego, do czego doszło już w USA, to jest do strzelania do lekarzy”
    Dlatego jedno co można powiedzieć: chroń nas Panie Boże przed fanatykami w rodzaju tego z „Gościa Niedzielnego” i ich tzw. „miłością bliźniego”, bo nikt tak dużo złego nie zrobił na świecie, jak fanatyczni ideowcy niezależnie pod jakim sztandarem występują (vide: Hitler, Bin Laden, Pol Pot, Torquemada…)

  143. A propos Polańskiego – zadziwia mnie jedynie koniukturalizm Szwajcarów, którzy zrobili w swoim czasie ze swojego kraju największą na świecie pralnię brudnych pieniędzy i raj dla wszystkich, którzy uciekają przed płaceniem podatków…

  144. Teresa Stachurska pisze:
    2009-10-01 o godz. 16:57

    Pani Tereso, Nowa Lewica.Pl to naprawdę ciekawa strona, ale czy aby nie Polak mądry po szkodzie ? Pozdrawiam, praktykujący.

  145. Panie Danielu, bardzo dobrze zestawił Pan te kwestie. Ja tez nie rozumiem, dlaczego media po latach tak pietnuja te juz teraz kobietę, która sobie nie zyczy wracać do sprawy. Istota przedawnienia jest tez to, żeby nie wyrządzać krzywdy i ofierze zdarzeń sprzed lat. Kto wie, czy chęc ukarania Poańskiego nie spowoduje jakiegos rozkładu w jej rodzinie. Ludzie mają prawo do prywatności spokoju. To, że w wieku 13 lat coś zrobili czy cos im zrobiono, nie znaczy, że powinno to jak fatum ciążyć nad ich zyciem. GW zachowala sie ohydnie, ale i „Dziennik na stronie internetowej publikowal nie wiedzieć po co zdjęcia dziewczynki!
    Jeden z komentatorów nawiązal do programu Lisa. Posel Gizyński tak sie zapędzil w swoim przekonaiu, że aborcja jest zabójstwem, że stwierdził, że matka nie jest karana za zabicie dziecka. I moje dzieci długo sobie z niego szydziły, że tzn., że zdaniem posła ja ich moge bezkarnie zabić. Tak to jest jak ideologia odbiera jasność myslenia i jak sie uzywa niewlasciwej terminologii.
    Swego czasu Lepper powiedział, że Wersalui nie będzie, ale na litość boską, dlaczego coraz więcej osób się do tego stosuje! Czy to Lepper ma nam wyznaczać standardy obyczajów. dojdzie do tego, że jak wspomnimy Leppera, to on sie będzie wydawał jak z Wersalu!

  146. Andrzej Falicz, zgadza sie gdyby to dotyczyło incydentalnego wybryku księdza sprzed przeszło 30 lat, który uciekał przed niesprawiedliwością sadu i linczem medialnym, to byłabym tak samo oburzona za postępowanie Szwajcarów.

css.php