Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

23.08.2012
czwartek

Cudów nie ma

23 sierpnia 2012, czwartek,

IPN zapowiada, że do końca roku zbada dokumenty dotyczące ewentualnej współpracy generała  brygady w stanie spoczynku, Zbigniewa Ścibora-Rylskiego. Po co? Dlaczego?  Czy zainteresowany sam o to wystąpił? Wątpię, by 96-letni weteran II wojny światowej, uczestnik Powstania Warszawskiego, przewodniczący Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich, nagle odczuł potrzebę oczyszczenia jego dobrego imienia przez IPN. Tym bardziej, że sprawa nie jest nowa, a media już informują, że w teczce generała nie ma zobowiązania do współpracy, są tylko notatki funkcjonariuszy z rozmów z lat 40. i 50. Dlaczego sprawa wypłynęła  ponownie? Może nakazuje tego ustawa o IPN? Może generał w stanie spoczynku zamierza ubiegać się o stanowisko, które przewidziane jest do lustracji? Wszystko to nie wydaje się prawdopodobne.

Dziwnym zbiegiem okoliczności, wiadomość ta ukazuje się wkrótce po tym, jak podczas obchodów 68. rocznicy Powstania na Cmentarzu Powązkowskim, sędziwy generał powiedział kilka gorzkich słów pod adresem  wielbicieli Antoniego Macierewicza, którzy buczeli na widok Donalda Tuska i Hanny Gronkiewicz-Waltz, albo na widok generała, albo na widok  ich wszystkich. Byłbyż IPN na usługach prawicy, która w ten sposób mści się na generale?    Potrzebne są kwity, albo przynajmniej ich sprawdzanie, żeby skompromitować generała, podobnie jak potrzebne były na członków Trybunału Konstytucyjnego, kiedy rozstrzygał losy ustawy lustracyjnej?

Dziwnym zbiegiem okoliczności, wiadomość ta pojawia się jednocześnie z informacją, że prywatny właściciel sprzedał  budynek, w którym mieści się siedziba  IPN. Potężna to instytucja, której budżet (już lekko przycięty) wynosi 220 mln PLN rocznie, zatrudnia 2200 pracowników, z przeciętną pensją ponad 5 tys PLN (prokuratorzy zarabiają kilkakrotnie więcej). Czy jest możliwe, że teraz, kiedy ważą się losy jego siedziby, Instytut Pamięci Narodowej pragnie przypomnieć, jaki jest ważny i niezbędny?

Byłbyż to wszystko zbieg okoliczności?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 107

Dodaj komentarz »
  1. Usługowość historyków i prokuratorów IPN nie podlega chyba dyskusji?
    No i kłania się Prawo Parkinsona- KAŻDA instytucja licząca ponad 300 osób, zaczyna pracować dla siebie……

    Grzebanie w cudzych biografiach, by uwypuklić znaczenie swoich, jest obrzydliwe, ale te typy tak mają….

  2. IPN oprócz standardowej kreciej roboty, pewnie na zlecenie, robi także rzeczy dobre, drukuje książki na przykład – na wakacje, jak znalazł, choćby „Po Zagładzie”, autorstwa prof. Marka Jana Chodakiewicza, bardzo ciekawa. Wspomaga czytelnictwo, a w Polsce z nim dość marnie, cenna inicjatywa. W ramach akcji „cała Polska czyta dzieciom” można czytać, albo inną książkę, jeśli IPN byłby komuś obrzydliwy – „Tajemnice Zakonu Rycerzy Przymierza – Prawdziwa Historia Bractwa B’nai B’rith”, jest dostępna w księgarniach, właśnie zakupiłem, przejrzałem i biorę na urlop, zapowiada się ciekawie. Może nawet sąsiad z blogu przeczyta… Czegoś się dowie o własnym Zakonie, bo wygląda na to, że pojęcia nie ma, w jaką popadł kałabanię. Spis treści podam na zachętę:

    Od wydawcy polskiego
    Od wydawcy francuskiego
    Od tłumacza
    Wprowadzenie
    I. Historia B’nai B’rith
    II. B’nai B’rith i masoneria
    III. Chrześcijaństwo przejrzane i poprawione przez judaizm
    IV. Freud, psychoanaliza, kabała i B’nai B’rith
    V. B’nai B’rith a komunizm
    VI. B’nai B’rith w Niemczech
    VII. Izrael – światowe centrum B’nai B’rith
    VIII. Główne zadanie: powstrzymać asymilację
    IX. Liga Antydefamacyjna – zbrojne ramię B’nai B’rith
    X. Największa prywatna siatka szpiegowska w USA
    XI. B’nai B’rith we Francji i Eurpie
    XII. Dziwne powiązania ADL i LICRA
    XIII. „Przysięga B’nai B’rith”

  3. Polityczna instytucja to i polityczne zamówienia. Jest jakiś sukces IPN o którym warto by porozmawiać? Cokolwiek?

    BTW ciekawe czemu gdy ipeenowcy byli u władzy nikt z nich nie zadbał by ich siedziba nie była ich własnością.

    pozdrawiam

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Nie, Panie Danielu; cudów nie ma. Jest za to niezwykle kosztowny „młot na czarownice” i wygodne przytulisko dla niewygodnych w danej chwili osób. Najsmutniejsze, że nie znajdzie się dosyć odważny parlament, czy rząd, żeby zrobić z tym porządek. To tak, jak z pochówkiem na Wawelu – źle się stało, ale nikt tego już nie odkręci.

  6. najpierw napasc na telewizje trwam jedyny glos polaka/katolika/patrioty(niepotrzebne skreslic) teraz oddanie ipn w rece obcego kapitalu slowem uderzenie w narodowe sumienie, to jest wlasnie linia rzadu! obalic Boga, honor i ojczyzne punkt po punkcie.

  7. @Daniel Passent: „sędziwy generał powiedział kilka gorzkich słów ”

    Sędziwy człowiek. Bo generał całkiem świeży. Dostał papier od tow. Kwaśniewskiego z tow. Belką w 2005 r i kupił sobie mundur z czapką z węzykiem. Taka operetka.

    A w AK byli różni ludzie. Np. Pułkownik Mieczysław Widaj. W czasie kampanii wrześniowej dowodził plutonem w 60 Dywizjonie Artylerii Ciężkiej. Do wiosny 1945 roku był oficerem Armii Krajowej okręgu lwowskiego. Póżniej wydał 103 wyroki śmierci w tym na asa lotnictwa polskiego płk. Skalskiego czy dożywocie na „Radosława” Mazurkiewicza.

    Oczywiście Ścibor to nie Widaj. Chodzi mi o to, że sam fakt służby w AK nie zawsze przekładał się na wierność przysiędze po wojnie.

    To oczywiście nie są problemy Pańskiego środowiska, zdaję sobie z tego sprawę. Ale my rozróżniamy ludzi. Ścibor między innymi fatalnie zachował się w 1984, biorąc udział w załganych obchodach rocznicy Powstania organizowanych przez Jaruzelskiego z Kiszczakiem.

  8. Zbieg okoliczności? Jak najbardziej! Taki sam jak fakt, że kiedy zbiegają się dwie „dwójki”, to wynik daje (dziwnym trafem) cztery 🙂 Ta służalcza dyspozycyjność ipeenowskich urzędników budzi obrzydzenie. W słowniku kulturalnego człowieka zaczyna brakować słów na określenie podłości tych osobników. Jedyny człowiek, który miał odwagę przeciwstawić się buczącej pisowskiej tłuszczy, właśnie odebrał swoja nagrodę.
    P.S. IPN wziął się za lustrowanie powstańców warszawskich. Po nich przyjdzie kolej na powstańców śląskich i wielkopolskich. Powstańcy styczniowi już się niecierpliwią.

  9. IPN ;instytut polskiej nienawisci ( glupoty i hanby)

  10. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Jak do tej pory nie wiadomo co bylo faktyczna przyczyna utajnienia przez elite b. bogatej przeszlosci Hansa-Martina Globke (H-MG), ktory swego czasu brylowal na parkietach nie tylko na oczach ul. Slupeckiej 6.
    H-MG w czasie II WS byl bezposrednim przelozonym Adolfa Eichmana.
    Cudow nie ma, … napewno b. niewygodne teczki sa w IPN – prawda Gospodarzu?

  11. Koszt budowy kilometra drogi ekspresowej poza terenem miejskim to 16-18 milionów. Łatwo policzyć, biorąc pod uwagę budżet IPN, ile kilometrów dróg ekspresowych nie jest wybudowanych co roku tylko dlatego, że pieniądze publiczne są marnowane na IPN. Badaniami historycznymi zajmowały się i zajmują naukowcy pracujący na uniwersytetach, IPN dubluje ich pracę, zaś prowadzenie przez IPN śledztw jest od początku skażone zamówieniami politycznymi.
    Najwyższy czas rozwiązać IPN, a pieniądze z ich budżetu przeznaczyć na drogi. Polski nie stać na wyrzucanie pieniędzy w błoto.

  12. IPN jest solidarnościową agendą terroru psychologicznego. Czy nie stać Redaktora aby przynajmniej napisał aby rozpędzić to towarzystwo? Komuś ona jednak jest potrzebna. Najbardziej chyba rządowi i dzisiejszej władzy.

  13. Polacy ( tu rząd i opozycja ) mają niepowtarzalną szanse przekazania tych dokumentów do Archiwum Państwowego . Prawodopodobnie tego nie uczynią więc szczucie wzajemnie bedzie trwało latami lub jeszcze dłużej .
    Rozsądni nie mają tu w Polsce wystraczająco silnych wpływów.
    ps.
    Na budynku w moim mieście na siedzibie IPN znajduje się tablica która informuje ,że Oni zajmują się ściganiem zbrodni na Narodzie Polskim .Dla takiego przechodnia jak Ja ,to chore w 2012 roku , a tymczasem w Polsce nie widać rozwiązań choćby na wzór Skandynawsko -Germańskich ,bo przyczyn wiele -więc robia to co lubia !!niech ścigaja ,aż ich zaczną scigać?
    Można Chorobę wyleczyć zmniejszeniem Kasy ,bo ludzie umierają ( tu Zbrodniarze do roku 1956) ,to czasy poza moim życiowym doświadczeniem ) a Oni puki co ścigaja .Prawdopodobnie ilość tych zbrodni w ich umysłach rośnie i rośnie -To taka jedna z polskich chorób ,nic nie poradzimy .
    Byłoby wprawdzie co robić w tym IPN-nie gdyby od poczatku ścigali zbrodnie na Narodzie Śląskim od 1945 roku ,ale jak wiadomo niema oficjalnie takiego Narodu ,takiego języka i działa prawo niejakiego Kononowicza (?) z Białegostoku .

  14. Waldemar, 8.58. Powinieneś sobie jeszcze zastrzec aby po śmierci Cię nie ekshumowali i dali Ci święty spokój. Ekshumacje to główne kosztowne zajęcia IPN. Każdego zechcą ekshumować. Właśnie kończą masowy grób na Powązkach i zaczną Walentynowicz. I będą powtórki Pyjasa po raz któryś, Kurtyki, Wasermana, Gosiewskiego i tak po kolei, Muszą wydać oprócz godziwych pensji dla siebie, te 220 milionów.

  15. Podobny kult metod moza bylo zarejestowac wczesniej u Office of Special Investigations US-ministerstwa wymiaru sprawiedliwosci, ktora to instytucja z okazji 50 urodzin zafundowal sobie i swiatu w ramach legitymacji Ivana Demjanjuka. (Staat heißt das kälteste aller kalten Ungeheuer – Friedrich Nietzsche).

  16. nikt nigdy nie znajdzie słów uzasadnienia dla istnienia tego
    instytutu .
    Powstał na zlecenie polityczne ludzi którzy trzymaja władze
    nad Polakami po 89 roku.
    Skutków tej opieki doświadczamy codziennie ,a opisywana
    jest coraz bardziej dramatycznie kazdego dnia .
    Zobaczymy jak sie ten eksperyment dziejowy na naszej
    Ojczyźnie zakończy .

  17. Otwarcie mówi, że dziennie ok. 300 osób zrywa umowy. Dziennikarze ustalili, że w tym tempie po dwóch miesiącach przyjdzie mu zwinąć interes, lecz Plichty to nie martwi. Po czym odzywają się eksperci, którzy policzyli, że na każdej zerwanej umowie Amber Gold zarabia od 30% do 37% powierzonego kapitału! Pytają retorycznie: czy taki był cel?
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/zloty-chlopiec-amber-gold
    ==============

    Cudów nie ma……
    Poza finansowymi?

  18. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „ … Kreowanie negatywnych emocji przeciwko określonym grupom społecznym, wykorzystywanie władzy do pomnażania prywatnych majątków czy zrzucanie z siebie odpowiedzialności za kolejne obszary funkcjonowania państwa – czy tylko takimi zasadami kierują się dzisiaj członkowie partii rządzącej? Wszystko wskazuje na to, że tak. Co do powyższego nie mają wątpliwości trzej publicyści związani z tygodnikiem „Uważam Rze”. Rafał Ziemkiewicz, Bronisław Wildstein oraz Piotr Gociek w swoich tekstach w sposób bezwzględny demaskują patologię życia publicznego starannie pielęgnowaną przez polityków Platformy z Donaldem Tuskiem na czele. …” http://www.niewygodne.info.pl/artykul/00181.htm

  19. Tp, że IPN prowadzi także – a może przede wszystkim – działalność edukacyjno – naukową jest oczywiście w tekście Pana Passenta oraz komentarzach jego akolitów skrzętnie pominięte…
    Ach, jak rozkosznie byłoby wciąż sycić się pozycjami historyków wydanymi w czasach PRL. Pławić się w takich terminach jak: „okres błedów i wypaczeń”, „leśne bandy tzw AK”, „zwyrodnialcy z NSZ”. A tu klops, bo „pseudonaukowcy z IPN” budzą upiory z przeszłości!
    Gwoli porządku zauważam, że średnia pensja w IPN to 5325 zł., zaś zatrudnieni tam prokuratorzy w działach lustracyjnych i śledczych (jest ich w skali kraju 133) otrzymują średnio 12700 zł (za „GW” z 24.04.2012). Nie wiem, w jakiej szkole Szanowny redaktor pobierał lekcje arytmetyki – wedle jego wiedzy ma to być „kilkakrotnie więcej”, niż 5 tys. zł.
    Ale tak to już jest – pod z góry przyjętą tezę pisze się tekst z półprawdami, ćwierćprawdami i przemilczeniami.
    P.S. Osobiście mam tyle wspólnego z IPN, co mój pies z okolicznymi kotami.

  20. @jasny gwint

    Ekshumacja Walentynowicz ma być przeprowadzona na wniosek prokuratury, w związku ze śledztwem w sprawie katastrofy w Smoleńsku.
    Kłania się czytanie ze zrozumieniem…

  21. kowalski z prowincji
    24 sierpnia o godz. 9:54

    Uczymy się od Wielkiego Brata zza Wielkiej Wody…..
    MacCarthy….
    Knebel dla inaczej myślących musi być.
    Zagrażający OBECNYM elitom muszą być piętnowani i rugowani z życia politycznego.

  22. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ted
    24 sierpnia o godz. 4:56 pisze:

    IPN ;instytut polskiej nienawisci ( glupoty i hanby)

    „… Katowice kino Zorza, procesy pokazowe.
    SKAZANI
    http://www.honor.pl/ksiegi-ipn/mater-katowice.doc
    File Format: Microsoft Word
    Aneks 1: Procesy przed WSR w Katowicach w latach 1946–1955 …… mających się zakończyć na przykład procesem pokazowym, akty oskarżenia … kinie „Zorza”, podczas której orzeczone zostały cztery wyroki śmierci, zgromadziła. na sali …
    FUNDACJA „POLSKA SIĘ UPOMNI” SKŁADA PODZIĘKOWANIE INSTYTUTOWI PAMIĘCI NARODOWEJ ZA MOŻLIWOŚĆ PREZENTACJI W INTERNECIE TYCH WAŻNYCH DLA ŚWIADOMOŚCI POLAKÓW MATERIAŁÓW.
    Jerzy Scheur
    Prezes Fundacji

  23. Gospodarz pisze o ‚zemście’, a ja widząc mentalność zwolenników IV RP (ech, nie mam dobrego określenia, bo lustracja to za mało, IV RP za dużo) typowałbym coś innego, ‚lepszego’, przynajmniej w ich własnych oczach. Tu nie chodzi o zemstę — chodzi o potwierdzenie własnego światopoglądu. Takie zwalczanie dysonansu poznawczego — „popieram młodych, patriotycznych ludzi i wygląda na to, że postępują oni źle, nawet autorytet tak twierdzi”. I oto okazuje się, że autorytet to agent: „A! wszystko w porządku, to agenci i sprzedawczyki są przeciwko patriotom! A ja jestem po dobrej stronie!” I światopogląd uratowany jednym przeciekiem z IPN…

    Co do pensji — zazdroszczę nieustająco IPNowi warunków, wsparcia politycznego, a nawet ‚krajowości’, która zwalnia od porównań z najlepszymi na świecie; ale dla sprawiedliwości muszę zauważyć, że podawanie średniej praktycznie zawsze zawyża ‚przeciętne’ płace. Średnia pensja jest wartością bardzo wrażliwą na odstępstwa w górę (w dół się nie da, choćby ze względu na płacę minimalną) — paru prezesów, czy dyrektorów, oraz lepiej zarabiający prokuratorzy — i już średnie zarobki rosną. A przeciętnego pracownika to nie dotyczy. Przy dyskusjach o instytucjach i płacach wolałbym medianę, czy dominantę — więcej by mówiły. (Wiem, nikt ich nie podaje. A szkoda…)

  24. @Marek:
    Wspiera czytelnictwo?
    Dojeżdżam do pracy pociągiem. Kiedyś wystawiono w nim półki z czytadłami prywatnego wydawnictwa. Ale ludzie rozkradli… Potem ze zdziwieniem zobaczyłem, że te półki zostały wykorzystane przez kogoś, kto roznosił wydawnictwa IPN.
    Tyle że… nie wiem, czy każdy ma ochotę czytać: „Historię agentury w powiecie bieruńskim w latach 1946-1949” 😀 (Tytuł książki wymyśliłem na poczekaniu, ale oddaje on styl tych publikacji IPN: wyrywkowość, skupione ma martyrologii i generalnie rzecz biorąc przyczynkarski charakter.)

  25. Właściwie wszystko, co miałam do powiedzenia w sprawie cudu domniemanego, zostało już wcześniej przez blogowiczów powiedziane. I mogę się tylko pod tym podpisać.
    Zmrozila mnie natomiast wypowiedź niejakiego Ferro:
    „A my rozróżniamy ludzi. Ścibor-Rylski zachował się fatalnie w 1984, biorac udział w załganych obchodach rocznicy powstania organizowanych przez Jaruzelskiego z Kiszczakiem.”
    Dopóki tacy MY są wśród nas, IPN znajdzie swoich obrońców.
    Dlaczego tamte obchody były „załgane”? Dlatego, że miały miejsce jeszcze za „komuny”, która ośmieliła się oficjalnie oddać hołd powstańcom z okazji okrągłej rocznicy (40) PW?
    W obchodach wzięli udział liczni powstańcy, nie tylko Ścibor-Rylski. Jakoś im to widać nie przeszkadzało.
    Paradoksalnie dzisiaj, gdy żyje ich już tylko garstka, na Powązkach buczy się PRZECIW DEMOKRATYCZNIE wybranym premierowi i prezydentowi, co niezdarnie usprawiedliwia tzw. prawica.
    Na gen. Ścibora „nagle” znalazły się haki, bo ośmielił się apelować o godne zachowanie na cmentarzu okołopisowskich klakierów.
    To jeszcze jeden dowód na prawdziwą „misję” IPN.
    Rozumiem, że IPN to MY, wg takich jak Ferro.

  26. Czy znajdzie ktoś metodę na to, byśmy mogli decydować kto i na co trwoni nasze podatki?

  27. Panie Danielu 🙂 Żaden zbieg okoliczności! Typowe PiS-owskie działanie (a przecież IPN PiS-em stoi). I te wpisy powyżej… To właśnie doskonały dowód, że instytucja ta powinna przestać istnieć! 220 mln można na prawdę wydać sensowniej a nie na grzebanie w grobach i szkalowanie wszystkich „nie-polaków” i „nie-patriotów” Te wszystkie „sfałszowane” lojalki – to w teczkach tych „prawdziwych polaków i patriotów” i „dokumenty i zeznania SB-ków PRAWDZIWE, SPRAWDZONE i RZETELNIE ZBADANE….. I to jest właśnie to prawo i sprawiedliwość jakie nam zaserwowało PiS przez krótki czas rządzenia. I zapowiada, że jak dojdzie do władzy to dopiero weźmie się za wszystkich (oczywista oczywistość – z wyłączeniem swojej sekty). Pozdrawiam.

  28. Z.B.I.G. 10.25. pisze; IPN prowadzi „działalność edukacyjno-naukową” , Ha, Ha. Ha, Ha, w fałszowaniu historii, otumanianiu młodego pokolenia, intrygach i szantażu.

  29. Zet, 10.53. Ja nie jestem tak biegły w tych potwornościach, więc możliwe są niewielkie pomyłki. Ale sedno sprawy pozostaje.

  30. Rządzi nami układ, a generał jego eksponentem

    Podłoże lustracji gen. Ścibora-Rylskiego podjętej spontanicznie za zachętą „Rz” to nie obowiązek prawny lecz moralny i ideologiczny prokuratorów lustratorów z IPN. Działanie pod umocnienie fundamentów ideologii PiS-u i sojuszniczej mu skrajnej prawicy.

    PiS nieustannie rozpowszechnia klawiaturami swoich czołowych propagandzistów, umacnia w umysłach swoich wiernych ratunkową dla Polski doktrynę polityczną – rządzi nami układ ukonstytuowany przy Okrągłym Stole .
    Układ ten jest wyjątkowo szkodliwy dla państwa, ponieważ konserwuje i przedłuża w nieskończoność PRL w postaci PRLbis. Dlatego jest tak jak jest, czyli źle.

    Podstawowym celem PiS-u i wszystkich patriotycznie myślących obywateli polskich jest zniszczenie tego układu – zdemaskowanie i odrzucenie agenturalnej ugody jawnego Stołu i towarzyszących jej tajnych porozumień w Magdalence.

    Podstawowe składniki tego układu to:

    a) byli funkcjonariusze reżimu – partyjni, medialni, tajnej policji oraz masa ich współpracowników;

    b) ich spadkobiercy duchowi, ideowi, majątkowi oraz koneksyjni.

    Słowem rządzą nami agenci – topniejąca grupa starych oraz rosnąca młodych, wszyscy to jedna klika. Starzy swoje wpływy, koneksje, majatki przekazują systematycznie młodszym, w ten sposób zachowywana jest ciągłość czerwonej władzy z odrobinką podzielenia się z nowymi, którzy zgłosili akcesje do układu przy Okrągłym Stole.

    Każda demaskacja agenta, członka układu służy kilku celom:

    a) potwierdza powyższa ideologię;
    b) osłabia układ;
    c) pokazuje obywatelom, ze układ istnieje, działa, jest silny, ale nie jesteśmy wobec niego bezsilni, można się stopniowo od niego uwalniać. Jest to trudne, bo prawdziwi Polacy nie maja zbyt wielu narzędzi politycznych, ale możliwe, trzeba tylko chcieć.
    Nigdy nie wiadomo, jak długo będzie trwać otumanienie lemingów. A może Gen. Ścibor Rylski zostanie kamyczkiem w lawinie? Opadną łuski z oczu lemingów.

    Pzdr, TJ

  31. Urodziłem się 22 lipca 1944 roku w Warszawie tuż obok dzisiejszego Muzeum Powstania Warszawskiego.

    Jak długo Instytut Pamięci Narodowej będzie mnie dręczył odkładaniem na jutro oskarzenia o współdziałanie z Zygmuntem Berlingiem?

    Rwałem się do Powstania, ale matka zbty mocno trzymała?
    Kiedy oskarżą nasze matki za upadek Powstania?

    Czy w IPN pracują głównie potomkowie Abla?

    Czy pracownicy IPN są na tyle naiwni, że uważają iż Wódz po objęciu władzy ich nie oskarży?

    Przecież naczelny oszołom lustracyjny dopisze wkrótce własnych rodziców do listy biernie żyjących za czasów UB, aby wrócić na Nowogrodzką z zesłania!

  32. Zbigu kropkowany – każda jedynie słuszna organizacja czy instytucja prowadzi ‚edukację’ na swoją modłę: pzpr, krk, ipn… ale z prawdą niewiele ma to wspólnego.

  33. poniewaz moj komentarz w „Gdzie jest prezes” zostal umieszczony duzo pozniej niz go wyslalem, pozwole sobie jeszcze raz to zrobic w tym blogu:
    link na You Tube: „Sprawa dla ABW – dr Zbigniew Kękuś demaskuje „reprywatyzację” Tuska ”

    http://www.youtube.com/watch?v=hRLVHCNpsQo

    moze blogowicze zechca zabrac glos w tej sprawie?

  34. Wszystko to przypomina nam, jak bardzo IPN jest potrzebny. Czy bez IPNu dowiedzielibyśmy się, że gen. Sikorski był rasy kaukaskiej i zginął w wypadku lotniczym? W innym przypadku tylko zaskakująca informacja, że Hitler prawdopodobnie już nie żyje, spowodowała konieczność przerwania śledztwa. Ale przecież sprawa nie jest zamknięta.
    Tow. Stalin twierdził że w miarę budowy socjalizmu walka klas się zaostrza. Podobnie prawica zaostrza wciąż walkę z komunizmem i są wszelkie szanse że w końcu obali ten ustrój. A póki do tego nie dojdzie, nie można pozwolić żeby dzielni prokuratorzy zajmowali się trywialnymi przestępstwami.

  35. Feliks Stychowski
    24 sierpnia o godz. 11:04

    Poczytaj o działalności OAS we Francji, czy Legii Cudzoziemskiej w Algierii i Indochinach, a potem porównaj z działalnością WiN, NSZ, czy AK….
    Ciekawe co Ci wyjdzie przy beznamiętnym skonfrontowaniu metod działań.

  36. Chciałabym przeczytać „Kobietę, która napisała Biblię” – http://www.stachurska.eu/?p=9322 . Kto mógłby chcieć tę książkę wydać?

  37. Panie Danielu.

    Nie chcę jakoś bezpośrednio odnosić się do pana wpisu, ale ja tam uważam, że IPN już dawno powinien zostać co najmniej „przemodelowany”. Dokumenty które posiada można zeskanować i umieścić po prostu na wygodnych dyskach twardych. Każdy skan opatrzeć podpisem elektronicznym a papiery zniszczyć – po co one komu? Wtedy te wielkie gmaszysko które zajmują z ogromną powierzchnią magazynową przestanie im być potrzebne. W takim przypadku większość tzw. „historyków” może pracować nad dokumentami nie wstając z za biurka. To samo tyczy prokuratorów… tyle, że wtedy pewnie IPN nie musiałby ich specjalnie zatrudniać i mógłby posiłkować się prokuratorami rejonowymi.
    Może przy okazji wyprowadzi ze starego gmachu IPN ktoś pomyśli by tak właśnie zrobić?
    Już to da ogromne oszczędności, bo IPN mógłby się rozproszyć po biurach komercyjnych czy użyczonych biurach rządu czy samorządu i nie musieliby utrzymywać całego budynku.
    Później przydałaby się „ustawa lustracyjna” która definitywnie otwiera każdemu wszystkie materiały IPN. I ta „instytucja legenda” przed którą nikt nie jest w stanie się bronić w ramach „państwa prawa” przestała by być w sumie potrzebna, bo działalność tzw. „historyków” i prokuratorów przejęliby prawdziwi historycy i pasjonaci (w ramach pracy czy poza nią (jak np. Macierewicz)).

  38. Marcin
    24 sierpnia o godz. 14:15

    W jakimś dawnym kabarecie, bodaj nawet Pietrzaka, było:

    „na każdego obywatela PDL przypada jedna izba….
    Pamięci Narodowej”……

    Twój pomysł- rozproszenia, skutkowałby tym właśnie.
    A potem, archiwa IPN w każdej lodówce…..

    Hagiografów i potakiwaczy, tudzież zbieraczy haków, wynajmowano za mniejsze pieniądze.
    A przesunięcie jej na szkolnictwo- choćby w postaci grantów, skutkowałoby znacznie bardziej naukowymi publikacjami.

  39. Ech ludzie. Co wy ? przeczytajcie , co napisal
    trzykropek
    24 sierpnia o godz. 0:24
    „najpierw napasc na telewizje trwam jedyny glos polaka/katolika/patrioty(niepotrzebne skreslic) teraz oddanie ipn w rece obcego kapitalu slowem uderzenie w narodowe sumienie, to jest wlasnie linia rzadu! obalic Boga, honor i ojczyzne punkt po punkcie.”

    Ciekaw jestem, jakby wygląda obalony Bóg , czy wywracając się nabilby sobie siniaka, a obalony honor i ojczyzna punkt po punkcie. I pomyśleć, że taki trzykropek jest homo sapiensem(niepotrzebne skreślić)

  40. OK, zostawny lustrację historykom. Zostawmy w spokoju byłego pułkownika SB – załóżmy Jana Nowaka – który skutecznie złamał (bo pewnie nie pozbawił życia) iluś tam studentów z nielegalnego SKS oraz robotników organizujących akcje ulotkowe w latach 70-tych. Niech cieszy się z godziwej emerytury, siedząc w przydomowym ogródku.
    Tylko…co to za dżwięk?…
    To chiochot Historii przez duże „H” oraz chichot pułkownika Nowaka…
    A ponadto: bardzo bawi mnie to, że Pan Redaktor oraz część Szanownych Blogowiczów zachowują się jak pisowcy a rebours.
    To myślenie w stylu Zbyszka Z.: „to nie może być przypadek, że akurat teraz…”
    Zaiste, Monty Python.

  41. Do mojego przyjaciela @TO z Toronto

    Drogi TO, ja domyslilem sie, ze Twoje rozczulenie to taki sarkazm. Ale ja i tak wiem, czego nie wie nawet Twoja zona, ze jesteś czlowiekiem sentymentalnym i że Ty naprawdę rozczuliłeś sie, tylko,że Twoja nieśmiałość nie pozwala Ci okazywać tego.
    Ale ad rem.
    Wiele razy pisałem, że zgadzam się z Twoimi poglądami dotyczącymi ekonomii. Natomiast nie popieram Twojego fanatyzmu ; Jesteś takim Jasnym Gwintem a rebours; Obaj nie macie żadnych wątpliwości. Jasny Gwint wierzy w święty PRL, a Ty w nieskazitelny kapitalizm, przed którym ściele się świetlista droga ku coraz szczęśliwszej krainie wszelakiego dobrobytu.
    Drogi TO, proszę, nie bądź arogancki, zajrzyj do Przeglądu Politycznego, a nie rzucaj od niechcenia, ze co tam jakiś filmowiec czy inny politolog Sienkiewicz.
    Wrzuciłem mały fragment z PP na zachęte, a Ty wyniośle potraktowałes to jako bzdurę.
    Widzisz, ja mam ciągle dużo wątpliwości i do ludzi, ktorzy takich wątpliwości nie mają czuje lekką niechęć. Ale Ty pozostajesz moim przyjacielem i proszę nie rozczulaj się.
    PS
    Wszyscy, co pisza o bezuzyteczności IPN-u mają rację. Pod tym względem nie mam wątpliwości. Jestem fanatycznym wrogiem tej obrzydliwej instytucji

  42. @mag
    24 sierpnia o godz. 11:49

    Śpieszę wytłumaczyć: „My” to ludzie, którzy z powodów rodzinnych oraz/lub ideowych uważają tradycję akowską (z jej dobrymi i bolesnymi stronami – jak np. kolaboracja z komunistami niektórych akowców) za własną. Nie wszyscy Polacy są częścią tej tradycji. I tyle.

  43. „Zgaduj Zgadula”- to fajna rozrywka , która chroni wielu z nas, przed zwariowaniem z…nudów.
    Możnaby poczekać, aż cokolwiek konkretnego w danej sprawie się ujawni, ale to już nie ten sam cymes co :”Jeszcze nie wiem, ale kilka razy sobie zgadnę o co chodzi”.
    Kiedy „ja” zgaduję, to przynajmniej coś się dzieje, a jeśli w dodatku trafię w w sedno- to będę dla samego siebie KIMŚ- kimś kto czuje meandry zakrętasy społecznego dziejstwa, jak nikt …
    Seastian

  44. Dziwnym zbiegiem okoliczności p. Passent nie chce wiedzieć, jak było naprawdę. Po prostu: jest publicystą i dlatego brzydzi się prawdą i ubóstwia fikcję.

  45. PIRS 24 sierpnia o godz. 12:49
    =======================
    >>>Wszystko to przypomina nam, jak bardzo IPN jest potrzebny. (…)
    … tylko zaskakująca informacja, że Hitler prawdopodobnie już nie żyje…>>>

    Hmm… no, nie wiem…
    Niektórzy mówią że Hitler żyje, inni znowuż że nie żyje, a ja tam nie wierzę ani jednym ani drugim.
    Niedowiarek Georges53.

  46. @ jasny gwint: „Ja nie jestem tak biegły w tych potwornościach, więc możliwe są niewielkie pomyłki. Ale sedno sprawy pozostaje”.

    To ciekawe – wypowiadasz się na temat o którym jak się okazuje masz blade pojęcie i mówisz „niewielka pomyłka”.
    Współczuję Twojemu szefowi…

  47. Nic to nie zmienia w sprawie cudów, ale niestety, bywa i tak, że wszyscy ci, którzy nie wierzą w cuda czasem mają rację. Po to, jednak, by przekonać się, że członkowstwo w Komitecie Poparcia Naszego Prezydenta, miłościwie oddelegowanego przez Partię Miłości w slużbę Narodowi, nie było sprawą przypadku ani kolejnym (broń Panie Boże!) cudownym zrządzeniem woli boskiej, warto czasem zajrzeć do ksiąg, których rozdziały dawno napisało samo życie i leżą sobie gdzieś zapomniane przez Boga pod czujną pieczą strazników pamięci narodowej. Wówczas może okazać się, że cudów tu wielkich nie można się było spodziewać.

    To, że ich nie ma i być nie może w sprawach popierania się (czasem z oczekiwaniem na wzajemność – vide casus p. Sypowicza i jego Partnerki Życiowej, który za niegdysiejsze wsparcie kandydata Partii Miłości w wyborach prezydenckich oczekuje dzisiaj od niej miłosierdzia dla swej Partnerki Życiowej, dopominając się o nie zresztą całkiem otwarcie i publicznie).

    Stąd blisko być może do być może pochopnego wniosku, że wspieranie się nie jest wcale takim aktem bezwarunkowym i bezinteresownym, który to wniosek przestaje być tak pochopny na jaki z pozoru wygląda, gdy tylko pozwolić, by upływajacy czas zrobił swoje. Często wtedy okazuje się, że cudów nie ma i nie święci garnki lepią. A jak sami nie lepią, to wspierają w tym dziele lepienia innych, co lepiej lepią.

    A tak mimochodem, to może okazać się, że „fanatyczni wrogowie tej obrzydliwej instytucji” (IPN) więcej o sobie powiedzą przy tej okazji, niż mogliby sami dowiedzieć się z zamkniętych rozdziałów, które napisało samo życie, a które spoczywają pokryte kurzem w archiwach pod pilną strażą strażników pamięci narodowej. Dopóki ktoś je tam strzeże, dopóty zaniki pamieci mogą być sprawą indywidualną, nie zaś narodową.

  48. LEWY
    Nie będę się „wyzywał” z Tobą, jeśli pozwolisz, lecz się nieco po prostu poprzyjaźnię. Chyba mnie chcesz wciągnąć w dyskusję porównawczą o tym, kto jest bardziej przywiązany: jasny gwint do PRL, czy ja do kapitalizmu. W pierwszym odruchu zakrzyczeć chciałem, że oczywiście jasny gwint do PRL. Lecz zdałem sobie sprawę, że to nie fair, PRL już podobno nie wróci. Po drugie, jasny gwint kryguje się nam opowiedzieć jak mu dobrze było w PRL, więc wolę nie spekulować na ten temat i zestawienie robić z tym, jak mi dobrze jest w kapitaliźmie (szczególnie gdy przypomnę sobie jak dobrze mi było w PRL). Krótko mówiąc, nie wierzę w kapitalizm aż tak, ale chciałbym podnieść w narodzie podupadającą wiarę w kapitalizm, bo z wiarą jest zawsze raźniej żyć. I za wypełnianie tej misji płacę tę oto straszliwą cenę.

    Faktycznie, wyszło, że B. Sienkiewicza traktuję per noga, ale to z winy Twoich urywków. Pytałem o co w tym tekście chodzi, wszak nie mam doń dostępu (nota bene „Przegląd Polityczny” robi doskonałe wrażenie – dzięki za informację, aż wstyd przyznać, że go nie czytuję, część winy spada na red. Passenta, który rozpowszechnia głównie Rzepę i Uważam Rze 😉 ). Podoba mi się wojna peloponeska jako model (współczesnego) świata, choć nie pierwszy raz tak się rzecz przedstawia. Właściwie prosiłem Cię o wyjaśnienie, co autor ma na myśli – jak się „przebić na drugą stronę losu”.

    Następująco to rozumiem, że Polska w trakcie przebijania się z peryferium tego świat ku centrum powinna mądrze opierać się pokusom, nie zadłużać się ponad miarę, inwestować w odpowiedniej proporcji do konsumpcji, itp. A co z walutą euro? W mojej ocenie tak władze III RP z grubsza robiły/ą, niekiedy zrządzeniem losu, tylko trudno rozsądzić jakie naprawdę mają pole manewru. Czy B. Sienkiewicz uważa, że było/jest inaczej?

    Gdy się wmyślam i wracam pamiecią, to zawsze stawiałem się w pozycji Melijczyka, naprzeciw hegemonii przeróżnych Aten i zastanawiałem się, jak coś uszczknąć. Jest artykuł w GW-biz Simona Johnsona (Brytyjczyka w MIT), m.in. co-autora „13 Bankers”, wspominałem tę książkę ponad rok temu na blogu, artykuł jest o … szalonej Ameryce, jej poleganiu na US dolarze jako walucie rezerwowej i nie zawracaniu sobie głowy deficytem. I tak to się ciągnie od lat. My tutaj, w Toronto, niespełna 100 mil od granicy, nie jesteśmy w centrum (w Atenach), ale jakże blisko nich. W mieście słonecznie, przepięknie, a ja trącę melancholią. Przez Ciebie, LEWY, przez Ciebie.

  49. Ferro
    A ja spieszę ci donieść, że wolałabym, byś nie zawłaszczał „tradycji Ak-owskiej” w imieniu jakichś NAS.
    Część moich bliskich zginęła w powstaniu, jeden z wujków „odpękał” za tzw. podziemie kilka lat w stalinowskim więzieniu, ale nadal nie uważam, że IPN z jego teczkami, wyciąganymi w razie BIEŻĄCEJ potrzeby politycznej (casus ge. Ścibora, którego trzeba skompromitować, bo nie opowiedział się po WASZEJ stronie) dobrze służy pamięci narodowej. IPN tą pamięcią manipuluje!
    Esbieckie notatki operacyjne (nawet nie oryginaly) są traktowane jako prawda objawiona, ale tylko wtedy, gdy trzeba komuś przywalić.
    To jest dopiero chichot historii! Dotyczy to zresztą nie tylko byłych AK-owców, ale i działaczy opozycyjnych w PRL.
    Relacje moich niezyjących już bliskich, świadków lub ofiar represji powojennych, a również moja pamięć, osoby już dorosłej i myślącej, o latach 70. 80. itd. uprawniają mnie do daleko posuniętej ostrożności w ferowaniu wyroków na temat czyjeś zdrady, czy oportunizmu.
    Czarno-biały świat istnieje tylko w umysłach ludzi niezdolnych do elementarnej empatii, nierozumiejących mechanizmów politycznych i społecznych, które „napędzają” historię.
    Są też tacy, jak Jarosław Kaczyński, którzy cynicznie grają takim uproszczonym czarno-białym widzeniem świata, bo jest on łatwo przyswajalny przez tzw. ciemny lud.
    Bez urazy, ale to nie ja wymysliłam zbitkę słowną „ciemny lud to kupi”, lecz jeden z głownych pretorian prezesa, który zreszta wypowiedział mu posłuszeństwo, współtworząc SP.
    Czy takim ludziom można ufać, czy można wierzyc w to, ze IPN stoi na straży prawdy o pamięci narodowej?

  50. Generalowi nie podobalo sie buczenie? To go zlustrowac!
    A „mlot na czarownice” w postaci IPN-u jest
    pod reka!!!

    P.S. Czy zlustrowano juz wszystkich czolowych politykow PiS-u?

  51. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    wiesiek59

    Mowiac szczerze nie slyszalem aby we Francji, Niemczech, Kambodzy czy Algierii domagano sie – w recz zadano – w tak natretny-zarozumialy sposob likwidacji ichniejszych IPN-ow.
    Naja … w DDR ichniejsze StaSi staralo sie usilnie, ale ich adekwatnie do wartosci histirycznej „uspokojono”
    Mozna sie li tylko domyslac co mial na mysli James Baldwin mowiac, ze uczciwi ludzie moga sie roznic pogladani na polityke, ale nie moga sie roznic pogladami na ludobojstwo jako forma terroru politycznego.

  52. Bracia Kaczynscy wybrali Powstanie Warszawskie jako droge do kariery i Lechowi sie to udalo bo Polska IV RP mowi ze otworzyl Powazki/ gdzie byli w latach 1945/90 ??? oraz stworzyl Muzeum PW . Teraz Jaroslaw K i Macierewicz kontyunuja mASKARADE na Powazkach . General dal im wyrazny odpor PIS owskiej holocie i teaz ataki przyjely gwaltowny obraz. Fatalnie to swiadczy o tych panach udajacych dziedzicow RP ale tylko IV.

  53. W swoim wystąpieniu HFPC wyraziła wątpliwości, czy prawo polskie pozwalałoby na legalną realizację „targeted killings”. W związku z tym, HFPC zwróciła się z pytaniem, czy MON planuje wykorzystywać samoloty bezzałogowe do realizacji operacji znanych jako „targeted killings”, a jeśli tak, to jakie przepisy prawa krajowego lub międzynarodowego pozwalałyby na to, zwłaszcza w warunkach konfliktów militarnych, w jakie zaangażowane są aktualnie polskie siły zbrojne.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Helsinska-Fundacja-w-jakim-celu-Polska-chce-kupic-drony,wid,14870664,wiadomosc.html
    ===========

    Pytanie wydaje się zasadne- będziemy odstrzeliwać w kraju, czy za granicą? W końcu, operatorów trzeba szkolić, a hasło
    „poszukiwany żywy lub martwy” dalej jest w cenie……

  54. Feliks Stychowski
    24 sierpnia o godz. 17:12

    Tam po prostu za mordy w byłych koloniach nie rozliczają.
    Za wyłapanie ICH obywateli żydowskiego pochodzenia, również.
    To samo jest w Grecji- „Czarni pułkownicy”
    Hiszpanii- zbrodnie anarchistów i Franco
    Portugalii- Salazar……
    Kurtyna milczenia, z rzadka poruszana……

  55. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „ … Znany z dociekliwości historyk uważa, że skandal z główną siedzibą IPN jest dowodem degrengolady i rozkładu państwa. – Oprócz politycznego kontekstu jest to wielka bezmyślność i brak zainteresowania rządzących elementarnymi sprawami państwa. Będą kosztowały dziesiątki milionów złotych (…) Nie sposób w zachowaniu niektórych polityków nie dostrzec swoistego chadenfreude (przyjemność czerpana z czyjegoś nieszczęścia – red.) mniej lub bardziej głośno – zapowiadanej przecież w przeszłości – zemsty za niezależność IPN. …” http://wsieci.rp.pl/artykul/891373,927216-Piotr-Gontarczyk–Kilkuletni-paraliz—zemsta-za-niezaleznosc-IPN.html

  56. Lewy, 15.23, I Twój przyjaciel z Biskupic. Przestańcie się czepiać jak pijana wesz mojej sympatii to PRL. To było ponad 20 lat tamu i nie wróci, chociaż wielu by chciało w choćby w marzeniach. Niektóre sprawy można natomiast z sympatią powspominać. Można wspomnieć np doskonałe felietony Passenta i innych odważnych publicystów, także samą POLITYKĘ, a teraz co, sam widzisz? Bylejakość i tchórzostwo. Można wspomnieć pracę milionów ludzi, realizujących swoje pasje, talenty, wielkie sukcesy w tworzeniu, w kulturze, sztuce, wielkich budowlach, fabrykach, drogach, kolejach, stoczniach, nauce i zdobyczach socjalnych. Wielu nauczyło się języków, a Ty co, ani me ani be, najwyżej rękami, jak prezydent. Nieudacznik. Nie dziwię się, że psioczysz, złorzeczysz i szydzisz. Taka jest teraz oficjalna doktryna rządzenia, jeżeli jestem zerem to przynajmniej wyszydzę, wykpię i zakłamię. Biedacy!

  57. Ci co znają choć trochę angielskiego radzę przeczytać o kulisach zorganizowanej prowokacji amerykańskiej przeciw Rosji i Putinowi. Grają tam nawet swoją rolę te zbuntowane cipki w moskiewskiej cerkwi. Nie mówiąc już o Brzezińskim, Kristalu, Kaganie i Romneyu. Piękny jest ten świat.
    http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=32442

  58. mag
    24 sierpnia o godz. 16:50

    Kobieto, czy Ty w ogóle potrafisz zrozumieć prosty tekst? Ja w ogóle nie pisałem o Twojej tradycji (której nie znam) tylko zwracałem się do redaktora Passenta, który swoje milieu opisywał wielokrotnie.

  59. Obrzydliwa dintojra „kombatantów” IV RP.

  60. Panie Feliksie;godz 11:04, to byly zupelnie jnne czasy,wtedy w Polsce
    szalala wojna domowa i trup scielil sie rowno po obu stronach.
    Zapoznaj sie z historja z pierwszych lat powojennych i nie badz jednostronny.
    Lustracja IPN-u nie moze byc wybiorcza i na zamowienie,co z lustracja
    ksiezy,biskupow,kardynaow,80% z nich wspulpracowalo i donosilo i ma
    swoje teczki.Co z teczka prezesa PiS-u Jaroslawa Kaczynskiego,dlaczego
    nie moze byc ujawniona.
    Arcy ciekawa teczke 001 ma Karol Wojtyla (pozniejszy papiez).
    Owczesny minister kultury komunista prawa reka Gomulki Zenon Kliszko
    kiedy dostal z episkopatu liste biskupow do mianowania na kardynaow
    Wojtyla byl na niej na ostatniej pozycji.
    Komunista Kliszko przesunal go swojm czerwonym olowkiem na pierwsza
    pozycje i praktycznie zrobil go kardynalem,dzieki czemu mogl pozniej
    zostac papiezem.
    Nie chcialbys sie dowiedziec czym tak sie zasluzyl i dlaczego owczesny
    episkopat z prymasem Wyszynskim na czele nie lubil biskupa
    krakowskiego Wojtyle dajac go na ostatnia pozycje.
    Wiec jak panie Feliksie,lustrujemy wszystkich czy tylko tych niewygodnych ?.
    Chyba znane ci sa takie pojecia jak sprawiedliwosc,moralnosc czy rownosc
    wobec prawa,no chyba ze wolisz oblude hipokryzje i moralnosc kalego.

  61. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    wiesiek59
    24 sierpnia o godz. 19:26

    „ … Tam po prostu za mordy w byłych koloniach nie rozliczają…”

    Domyslam sie co Blogowicz chce powiedziec – mordowano w koloni, nastepnie wyjezdzali do swojej ojczyzny – prawda?
    Inaczej mowiac, wyjezdzajac automatycznie przestwali byc zbrodniarzami.

    Nie rozumiem skad sie bierze cisnienie na zamkniecie IPN w Polsce a w DDR nie.
    No ale w Niemczech maja tez lepsze autostrady i zaden polityk, nie mowiac o publicystyce sensu stricto, nie domaga sie zamkniecia ichniejszego IPN-u.
    Wyglada na to, ze to musi miec jakis zwazek przyczynowy z autostradami – cudow nie ma …

  62. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Jak Tusk bronił instytutu – Jak to się robi …
    http://niezalezna.pl/32213-instytucjonalna-platformerska-niewinnosc

  63. Ferro
    Twój tekst był prosty i zrozumiały. Równie prosta i czytelna, dla czytającego ze zrozumieniem, była moja reakcja.
    W kontekście „afery” wokół gen. Ścibora – Rylskiego (dlaczego akurat JEGO ma nagle, w ekspresowym tempie zlustrować IPN? Przypadek?) dałam wyraz swoim wątpliwościom związanym z pojmowaniem tego, co uważa się za tradycję patriotyczną.
    IPN – ministerstwo prawdy historycznej – działa wybiórczo i zazwyczaj na zamówienie polityczne tzw. prawdziwych Polaków.
    Przekonaj mnie, że jest inaczej, zamiast nieelegancko sugerować moje umysłowe upośledzenie („kobieto, czy ty w ogole potrafisz zrozumieć…”).
    Zwyczajnie nie lubię, gdy ktoś uważa się za jedynego słusznego spadkobiercę tradycji. Obojętnie zresztą jakiej. Stąd moje uwagi na temat szkodliwości czarno-białego postrzegania rzeczywistości. Każdej. Również tej w aspekcie historycznym.
    I nie chodzi, bynajmniej, o relatywizm, lecz zdrowy rozsądek wsparty empatią.
    Twoja odpowiedź była unikiem, a nie próbą podjęcia rozmowy.

  64. Rosyjska telewizja PLANETA nadała dziś prawie godzinny film o Annie German. Wzruszający. Tylko w jej ojczyźnie nikogo na to nie stać.

  65. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ted
    25 sierpnia o godz. 4:13 pisze:

    „ Komunista Kliszko przesunal go swojm czerwonym olowkiem na pierwsza
    pozycje”

    Jakia twardosc olowka uzywal Kliszko we filmie ktory az tak zafascynowal ?
    Np. Billy Wilder stosowal w takich klasycznych scenach Parkera z 24 caratowa stalowka – uwielbial takie smaczki.

  66. Podejrzałem gdzie i jak przepływały – między innymi – 2 mld PLN przez Marcina P.

    W sieci nic się nie ukryje! Uczcie się poczciwcy! Są cuda na świecie!
    Takiego snookera Eurosport nie pokazuje!

    http://www.youtube.com/watch?v=WYa2wrpnWSw&feature=plcp

  67. Feliks Stychowski
    25 sierpnia o godz. 8:36

    Dlaczego zaraz wyjeżdżali…..
    Mordowano na terenie Francji, Hiszpanii, Portugalii, Grecji, przeciwników politycznych- i nikt do niedawna nawet się nie zająknął na ten temat.
    Planową eugenikę do lat siedemdziesiątych stosowano w Szwecji, czy Australii…..

    Pan usiłuje WSPÓŁCZESNE normy i kryteria stosować do TAMTYCH czasów.
    Roślinka Praw Człowieka rośnie bardzo powoli i nie na każdym gruncie.
    Od niedawna zaczęto rozliczać dyktatorów, ale jak na razie jedynie tych, co władali krajami mało ważnymi.
    Demokratycznych lub nie polityków z krajów wielkich, czas jeszcze nie nastał……
    Ciekawe czy kiedyś zostanie osądzony Blair, Bush, Sarkozy?
    Za wywołanie wojen pod fałszywymi pretekstami, na przykład.
    Haga jest lepsza niż IPN, bardziej bezstronna…..

  68. Teraz jeszcze rzadziej usłyszymy głosy sprzeciwu wobec oszalałej gawiedzi spod znaku PiSu. Kto będzie chciał się narażać na obrzucenie gównem w którym tak uwielbiają się taplać prawacy?

    Efekt będzie taki że przez kolejne lata znowu media pełne będą harców „patriotów”, coraz więcej przestrzeni publicznej będzie przez nich zawłaszczane b nikt nie będzie chciał się narażać na błoto.

    A potem będą wybory i prawica znowu będzie w ciężkim szoku – przecież tyle o nich w mediach, tyle gazet, tyle hałasu, tak potężne instytucje jak IPN a tu znowu prawdziwi Polacy przegrywają?!

  69. mag
    25 sierpnia o godz. 12:24

    Jeszcze raz powtórzę. Moja uwaga była skierowana konkretnie do D. Passenta, dla którego kwestia czy AKowiec był ubeckim donosicielem czy nie był, czy w stanie wojennym współpracował z „Solidarnością” czy z tow. Kiszczakiem, nie ma żadnego ładunku emocjonalnego a już na pewno nie takiego jak dla ludzi z tradycji akowskie j, do której sam się zaliczam (stąd „MY” co już starałem się tłumaczyć).

    O tym i tylko o tym pisałem. Nie muszę pisać zawsze o wszystkim. Jeżeli Cię dotknąłem to przepraszam.

  70. Ted
    25 sierpnia o godz. 4:13

    Dopóki będą ukazywały się wpisy, sugerujące że po II wojnie światowej była rzekomo w Polsce jakaś „Wojna domowa” a nie heroiczna walka opuszczonej przez sojuszników garstki patriotów z okupantem i zdrajcami na tle zmęczonej wojną i zastraszonej ludności, dopóki będzie potrzebna działalność edukacyjna IPN.

  71. Szanowny@ Jasny Gwincie

    Cos sie z Toba dziwnego dzieje; tych ktorzy Cie krytykują wyzywasz od pijanych wszy, czepiasz sie z uporem maniaka córki Tuska. Napisałeś cos bardzo pytyjskiego.
    Zacytuję:” Wielu nauczyło się języków, a Ty co, ani me ani be, najwyżej rękami, jak prezydent. Nieudacznik. Nie dziwię się, że psioczysz, złorzeczysz i szydzisz. Taka jest teraz oficjalna doktryna rządzenia, jeżeli jestem zerem to przynajmniej wyszydzę, wykpię i zakłamię. Biedacy!”
    Jestem kompletnie zgubiony; O kogo Ci chodzi, co to ani be, ani me, czy o Ciebie czy o mnie. Kto psioczy Ty czy ja, bo ja raczej nie psioczę. Co ten prezydent robi najwyzej rękami ? I do tego nieudacznik. O jaką doktrynę oficjalną rządzenia chodzi ? Kto są ci Biedacy ?
    Co do znajomości języków to chyba obaj je znamy. A to , że starsze(czyli nasze ) pokolenie ich nie zna to zasługa tego wspaniałego PRLu z którego trudno było się wydostac, aby pokonwersowac za granicą. Cwiczyło sie jak naukę pływania w basenie bez wody. Miałem wielki zapal do nauki jezyków, ale kiedy pierwszy raz wyjechałem do NRD, bo skaperowal nas w Zaczku do pracy w Akumulatorenwerk wysłannik tego zakłądu, to ze zdumieniem stwierdziłem, że Niemcy źle mówią po niemiecku, bo nie mają akcentu mojego profesora niemieckiego z liceum. No bo wyobraź sobie; taki Niemiec mówi np do Ciebie: Iś abe mij ajnen wobur gekoft. Ja do niego: „Was?” A on powtarza to samo. Dopiero jak napisal: Ich habe mir einen Wartburg gekauft, to okazałó sie , żę oni piszą tak samo jak pisał mój profesor Brodacki, ale mowią zupełnie inaczej.
    W Akumulatorenwerk pracowałem przez 8 godzin dziennie nakladając ołowianą glinę na ołowiane płytki. Na szczeście pracowałem tam tylko miesiąc , więc mój mózg nie uległ ołowicy, bo gdybym tam pobyl pól roku, to poziom mojej inteligencji nie przekroczyłby wartości jednego Lewara.

  72. Chcę powiedzieć, że luźnym kalafiorem zwisają mi akowcy, esbecy, zomowcy, szpiedzy, kapusie, politycy, bohaterowie i inni nawiedzeni.Wszyscy są siebie warci i najlepiej aby sobie nawzajem łby pourywali.Na szczęście są tylko ułamkiem promila społeczeństwa, fakt, bardzo upierdliwym dla normalnych Polaków.

  73. staruszek
    25 sierpnia o godz. 13:31
    „Podejrzałem gdzie i jak przepływały – między innymi – 2 mld PLN przez Marcina P. W sieci nic się nie ukryje! Uczcie się poczciwcy! Są cuda na świecie! Takiego snookera Eurosport nie pokazuje!
    http://www.youtube.com/watch?v=WYa2wrpnWSw&feature=plcp

    Mój komentarz
    Zapewne takie były marzenie Prezesa AG, gdy decydował się na skrojenie majątku ze złotych sztabek. Ach te wyższe sfery. Tam być.
    5 minut to dziełko oniryczne trwa, przenika człowieka na wskroś, uczta dla oczu i uszu, niezwykła łączność, komplementarność muzyki i obrazu, gustowna stylizacja pod lata prohibicji, ruch, to niemal choreografia, muzyka z obrazem idą krok w krok.
    Pzdr, TJ

  74. Ferro
    24 sierpnia o godz. 1:36
    Czy gen. Ścibor-Rylski nie jest generałem, bo dostał patent od Kwaśniewskiego z Belką do spółki? Czy za to jest generałem niejaki Polko, bo awansował w wyścigowym tempie i dostał patent od jedynego, prawdziwego prezydenta? I może jaśniej: kim według WAS („Ale MY rozróżniamy ludzi.” – ta jednostka chorobowa ma swoją nazwę) jest Ścibor-Rylski, albo kim nie jest, a kim jest A. Macierewicz, gdy pierwszy został „wybuczany” przez prawdziwych (chociaż w większości in spe lub z nadania, lub z objawienia itp.) powstańców a drugi, zapewne bardzo zasłużony dla Powstania, w należnej glorii i aplauzie kroczył do kwatery powstańczej. Ponadto, śmiało – odwaga staniała, może jakieś nazwiska tych „MY”?

  75. Der Spiegel – „Podejrzane biznesy Juniora” („Juniors dubiose Geschäfte”) dostepna w internecie, wersja papierowa w poniedzialek;
    gdyby to bylo w Niemczech senior dawno nie bylby juz premierem, tam za mniejsza sprawe polecial niemiecki prezydent Christian Wulff. W Polsce pod okiem Tuska kwitnie nepotyzm i korupcja.
    Afera Amber Gold & OLT Express ukazuje korupcje w wymiarze sprawiedliwosci, lapowkarstwo i pranie brudnych pieniedzy.

    http://www.spiegel.de/politik/

  76. @ ferro: w IV RP bliźniaków K., generałem WP i szefem wywiadu wojskowego został bez wstępnych ceregieli pisowski komendant Straży Miejskiej w Warszawie. Takich sztuk, to by nawet Bierut nie wymyślił, bo jednak Rokossowski był 100 proc. wojskowym.

  77. max
    25 sierpnia o godz. 17:53

    Cóż znaczy jeden żuczek z AG, z obrotem 2 miliardów wobec Madoffa z przekręceniem 50 miliardów, czy giełdą, z której wyparowują w ciągu dnia biliony zielonych?

    Poza skalą obrotów, jedyną różnicą jest to, że to była PRYWATNA instytucja, a tam korporacja finansowa czy giełdy są prowadzone pod kuratelą Państwa….

    Jak na razie wynika z prasowych doniesień, umowy były prawidłowo sformułowane, podatki zapłacone.
    Co będzie dalej, się okaże…..
    Jak na razie media wyrok wydały, ale karniści mają problem z paragrafami….

  78. Ferro
    25 sierpnia o godz. 15:13

    Garstka próbująca narzucić swój punkt widzenia większości, to terroryści….
    Na przykład IRA, czy ETA.
    AK rozwiązano, więc kim byli dalej walczący w świetle prawa?
    Nie ten czas, układ polityczny, poparcie społeczne….

  79. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    wiesiek59

    „ Roślinka Praw Człowieka rośnie bardzo powoli ”

    Dokladnie i nie chce byc inaczej.

    W tym samym systemie na terenie DDR bd zrozumieli o co sie rozchodzi, odziwo jest calkowite przyzwolenie polityczne – dotyczy to rowniez bogatych zbiorow archiwalnych okresu NSDAP.

    Ta bezpardonowa zacieklosc zwiazana z usilna wola likwidacji IPN-u niebezpiecznie-ludzaco przypomina zacieklosc z jaka instalowano najbardziej humanistyczno-postepowy system polityczny, ktorego zywot gwarantowaly zasieki z drutu kolczastego i wszedobylskie „czujki” aparatu – eugenike odpuscmy sobie – ok?

    Takiej zacieklosci z jaka obecnie mamy do czynienia trudno doszukac sie nawet w Kambodzy.

  80. panie pasencie
    wstyd ze to akurat pan o moralnoci pisze
    pan ktury zwany popularnie ambasadorem
    jast akurat jej odrotnosciom

  81. Ferro !
    Być może nie do końca się zrozumieliśmy. Biorę poprawkę na wymuszone wirtualnością skroty myślowe itp., które nie w pełni oddają nasze myśli.
    Proponuję fajkę pokoju i dziekuję za Twoje przeprosiny.
    Pozdrawiam, mag

  82. No i ciekawi mnie, jakie ta krnąbrna Polska miałaby granice….
    Jak na razie Karelia, czy wyspy Kurylskie nie wróciły do poprzednich właścicieli.
    Wyobraźmy sobie, że do Rosji zostałyby bezpośrednio- tak jak Królewiec, wcielone Gdańsk, Pomorze i Mazury……
    Czy ktoś Stalinowi by się przeciwstawił?

    Przecież oddał Austrię i Iran, więc za tę cenę Zachód radośnie przyklepał by taki podział terytorialny.

    Naszych Patriotów trzeba by oduczyć buczenia, a na naukę myślenia jest niestety już za późno…..
    Fantastyczne plany, nie trzymające się kupy.
    Chciejstwo posunięte do absurdu….

  83. Jeden Ferro jest w stanie- po rozparcelowaniu na podroby, uratować życie siedemnastu ludziom. Dobrze, że jak na razie mózgi nie poddają się przeszczepom……
    Pomysły Ferropodobnych są w stanie natomiast zabić kilkaset tysięcy ludzi. Sami Ferro tak jak Komorowski, natomiast rzadko umierają z bronią w ręku…..

  84. Ponad 2,5 tysiąca członków paramilitarnej organizacji skrajnie prawicowej partii Jobbik demonstrowało na placu Bohaterów w Budapeszcie. Członkowie Węgierskiej Gwardii Narodowej zapowiedzieli, że będą walczyć o odzyskanie odwiecznych terenów węgierskich. „Unia Europejska nie jest dla nas autorytetem. Musimy przywrócić krajowi niepodległość” – wołali demonstranci.
    http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-demonstracja-skrajnej-prawicy-w-budapeszcie-bedziemy-walczyc,nId,630763
    ===============

    Węgry są inspiracją dla coponiektórych środowisk…..
    Zapomnieli o wojnie i 1956 roku?
    Mało im trupów?

  85. wiesiek59
    25 sierpnia o godz. 18:47

    „Cóż znaczy jeden żuczek z AG, z obrotem 2 miliardów wobec Madoffa z przekręceniem 50 miliardów, czy giełdą, z której wyparowują w ciągu dnia biliony zielonych?”

    – chyba tylko tyle ze Polska to nie US i nie wiemy wszystkiego jak dziala nasza spolka z ograniczona odPOwiedzialnoscia
    i tylko ze ta „… PRYWATNA instytucja” miala POwiazania z rzadzacymi;

    i gdyby Madoff nie przekrecil „swoich” nadal wszystko byloby ok;

    a naszego „zuczka” nie umoczyli jego kolesie, mogli to przeciez zrobic wczesniej mieli co najmniej 6 okazji

    w ukladzie jaki jest trzeba uwazac z kim sie sypia, nigdy nie wiadomo kto zrobi „zdjecia” i jak je wykorzysta, czy nie jest zastanawiajace ze po PSLowskiej aferze tasmowej mamy POwska afere Amber Gold & OLT Express z Michalem Tuskiem co prawda nie w roli glownej, ale wystarczajacej zeby nie-rzad poddal sie do dymisji.

  86. wybleszcz
    25 sierpnia o godz. 18:59

    – wypij jeszcze jednego

  87. ossa
    25 sierpnia o godz. 18:47

    „@ ferro: w IV RP bliźniaków K., generałem WP i szefem wywiadu wojskowego został bez wstępnych ceregieli pisowski komendant Straży Miejskiej w Warszawie. Takich sztuk, to by nawet Bierut nie wymyślił, bo jednak Rokossowski był 100 proc. wojskowym.”

    Dziękuję za informację ale za tzw. „cholerę” nie mogę zrozumieć dlaczego kierujesz ją bezpośrednio do mnie. CHyba mnie z kimś pomyliłes/pomyliłaś.

  88. Panie Feliksie 12:40, wiara i rozum innymi drogami chadza
    zostan przy swojm, good luck.

  89. Ferro;15:13.

    Patriotyzm jest cecha ludzi chorych na nienawisc,ktorzy gotowi sa sami
    siebie zabic i tysiace innych przy okazji.
    Takich trzeba eliminowac albo brac jch w kaftan.

  90. http://www.youtube.com/watch?v=Y0mcrf0lWME&feature=related

    LEWY; 15:27.

    Dzwie sie tobie ze nie rozumiesz jasnego gwinta i nie mozesz przeniknac
    o co mu chodzi a przeciez on pisze tak obrazowo.
    Chociaz wiem ze on ma do mnie jedno ,,ale” to mimo wszystko
    dobrze sie rozumiemy jak dwa lyse konie.
    Kiedy wyjezdzales do NRD aby pracowac w Akunulatorenwerk i uczyc
    sie jezykow w tym czasie byli tez tacy ktorzy wyjezdzali do USA do
    pracy przy azbescie.
    Kiedy nabawili sie choroby azbestowej i ciezko bylo im oddychac ,,wolnym”
    amerykanskim powietrzem,wracali do kraju i wtedy ta ,,wredna komuna”
    musiala ich leczyc za darmo.
    Dzisiaj juz nic nie napisza bo wachaja polskie kwiatki od spodu.
    Tak tak byli tez tacy ale czy ty mnie aby dobrze zrozumiesz ?
    bo jasny gwint napewno wie o czym pisze.

    Pozdrawiam obu panow.

  91. Nudno by było bez IPN-u. Nasz stosunek do tej instytucji jest prawie taki sam jak do TVP: wykręcamy się z niesmakiem na samo wspomnienie, ale większość z nas czeka na kolejne sensacje lustracyjne z taką samą niwcierpliwością, z jaką czeka na Wiadomości czy na szołowiznę ze szkiełka.

  92. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    DP pisze : „ … Dziwnym zbiegiem okoliczności, wiadomość ta pojawia się jednocześnie z informacją, że prywatny właściciel sprzedał budynek, w którym mieści się siedziba IPN. Potężna to instytucja, której budżet (już lekko przycięty) wynosi 220 mln PLN rocznie, zatrudnia 2200 pracowników, z przeciętną pensją ponad 5 tys PLN (prokuratorzy zarabiają kilkakrotnie więcej). Czy jest możliwe, że teraz, kiedy ważą się losy jego siedziby, Instytut Pamięci Narodowej pragnie przypomnieć, jaki jest ważny i niezbędny? „

    Z.B.I.G.
    24 sierpnia o godz. 10:25 pisze powolujec sie na „psa z kulawa“ noga:

    „ … Gwoli porządku zauważam, że średnia pensja w IPN to 5325 zł., zaś zatrudnieni tam prokuratorzy w działach lustracyjnych i śledczych (jest ich w skali kraju 133) otrzymują średnio 12700 zł (za „GW” z 24.04.2012). Nie wiem, w jakiej szkole Szanowny redaktor pobierał lekcje arytmetyki – wedle jego wiedzy ma to być „kilkakrotnie więcej”, niż 5 tys. zł. … „

    Z.B.I.G wyglada to na szwindel – prawda?

    http://www.youtube.com/watch?v=hRLVHCNpsQo&feature=youtu.be

  93. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „…Statystyk nie można oszukać, a najgorsze dopiero przed nami. Z szacunków GUS wynika, że ponad 2,5 mln Polaków żyje w skrajnej biedzie. W ubiegłym roku liczba takich osób wzrosła o 18%. (…) Kryzys już się zaczął, tylko niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, bowiempropagandziści z TVN dwoją się i troją, by zaszczepić wśród Polaków urzędowy optymizm oparty na iluzorycznej wizji co do stanu gospodarki i finansów publicznych głoszonej przez Jana Vincent-Rostowskiego (…) Polska gospodarka prawdopodobnie wyzionie ducha, zarżnięta przez całkowicie chybione decyzję rządu Donalda Tuska. Odbije się to na polskim społeczeństwie, w którym obszary biedy i wykluczenia będą się nieustannie poszerzać. Czy dosięgną one także prominentnych działaczy partii władzy? http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d3/Donald_Tusk%2C_Karlspreis_2010-3.JPG/170px-Donald_Tusk%2C_Karlspreis_2010-3.JPG

  94. IPN zajmuje sie rowniez tysiacami innych spraw.
    Natomiast tzw. zemsta wykryta przez Passenta wynikac moze z tego, ze Pan Passentowo wszystko sie kojarzy z ….

    Wyglada, ze niektorym wyjatkowo grzebanie w historii nie pasuje.
    Najlepiej byloby udac, ze Polska zaczela sie po 1989 roku.

    Z drugiej strony jezeli wedlug Passenta PRL byla wspanialym panstwem dzieki, ktoremu Polacy dokonali awansu cywilizacyjnego itd. itd.
    to wszelka „kolaboracja” z tym panstwem byla dowodem patriotyzmu i powinna byc powodem do dumy.

    Wiec jak to wlasciwie jest?

    Czy jak wyjdzie, ze szacowny staruszek general jednak nie wspolpracowal to dopiero bedzie wstyd i tego Passent sie obawia?

    Co by sie stalo z Jaruzelskim jako „najwiekszym obok Pisludskiego mezem stanu XX wieku”… gdyby IPN-owi wyszlo, ze jeneral po cichu zwlaczal PRL?
    Dopiero Pana Passenta rozbolalaby glowa…

    Po ktorej stronie jest wlasciwie nasz Pan Redaktor?

  95. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ted
    26 sierpnia o godz. 4:03

    Stopy wody pod kilem …

  96. Ted
    26 sierpnia o godz. 5:06
    Dzięki za przypomnienie Anny German. Chodziła do mojego liceum i uświetniała szkolne akademie przepięknym śpiewem. Do Polski przyjechała nie znając języka polskiego, tylko rosyjski. Bardzo szybko dorównała polskim kolegom. Była bardzo zdolna i nieco zakłopotana swoim wzrostem… najwyższa w całej szkole. Piękne włosy, piękny głos i ten wzrost dałyby jej w każdym czasie sławę. Szkoda, że technika zapisu głosu i obrazu była w marnej kondycji. To była prawdziwa gwiazda i nie musiała się rozbierać, aby to udowodnić.

  97. To wszystko już było. Każda rewolucja czy to socjalistyczna czy narodowo-socjalistyczna czy solidarnościowa, która nie upadnie zanim dotrze do fazy etatystyczno-biurokratycznej, wydala z siebie swoje elity. Intelektualne, urzędnicze i inne. Oczywiście w dużej mierze nowe elity powstaną w wyniku przyspieszonej wymiany generacji i im bardziej infantylne tym większa gwarancja, że będą wiernie służyć Rewolucji. Nie można inaczej traktować działalność IPN i zgromadzonych tam prokuratorów.

  98. Nosiciele tradycji
    Wyście ją kupili czy dostaliście w spadku – tu na blogu był taki co stale żądał od Passenta zwrotu kamienicy w Wilnie po dziadku.
    W historii był również taki co stale wzywał Kartagina musi zginąć.
    To też jest tradycją ??
    NIE WSZYSCY SĄ CZĘŚCIĄ NASZEJ TRADYCJI – piszesz
    Na szczęście że nie wszyscy bo podobni WAM, takim co zawsze lubili przelewać krew ALE CUDZĄ.
    Zresztą – policzmy. Ileż to lat masz obecnie FERRO a ile ma wygwizdany Generał. On jednak dosłużył się czegoś na pagonach w czasie gdy wybór pieczętowało się krwią własną a nie buczeniem podczas uroczystości na cmentarzu czy pukaniem w klawisze.
    I teraz TY chcesz wystawiać mu świadectwo moralności?
    Robisz to-nawet nie czekając jak ta TWOJA INSTYTUCJA zakończy swe śledztwo.
    Rozumiem że masz powody by bronić IPN i jego nauk moralnych – może tez jesteś jednym z tych prokuratorów co żyją szukając haków na Mieszka pierwszego – bo czemuż by nie.
    Policz tylko ile dochodzeń tej instytucji skończyło się SKAZANIEM.
    Choćby to było skazanie moralne , udowodnione , bo to co wychodzi na zewnątrz to tylko podsrywajki// brak podpisów, brak dowodow//
    Wystarczy chyba palców jednej ręki a ile jeszcze będziemy MY wszyscy jako społeczeństwo płacili za oszczerstwa – wolałbym nie wiedzieć.I to byłoby tyle na razie.

  99. max
    26 sierpnia o godz. 0:37

    Masz CAŁKOWITĄ rację.
    Bez powiązania z rządzącymi i chciwości, przekręty nie byłyby możliwe.
    Tylko sposób powiązań jest inny.
    To rządzący uchwalają prawo, pod wpływem tych z dużą kasą, tworząc możliwości przekrętów- luki w przepisach i nadzorze.
    A ci co bardziej inteligentni je wykorzystują, nawet nie mając powiązań ze szczytami władzy.

    Madoff odsiedzi kilka-set lat, bo przepisy złamał.
    Działał zresztą lat trzynaście.
    Czy nasz Plichta zostanie ukarany? W świetle prawa jak na razie jest czysty……

    Sporo łamańców prawnych trzeba było, by ukarać twórców Art.B, bo nie przewidziano luki w systemie. Nasi prokuratorzy i w tym wypadku będą musieli wykazać się kreatywnością, bo afera wykazała lukę w możliwościach nadzoru nad spółkami z o.o…..
    Obawiam się, że jeszcze podatnicy zapłacą odszkodowanie za uniemożliwienie działalności firmie…..

  100. Andrzej Falicz
    26 sierpnia o godz. 10:27

    RPA i Komisja Prawdy i Pojednania……
    W Ruandzie postąpiono podobnie.
    Gdy zbyt duża część społeczeństwa jest uwikłana, lepiej nie rozliczać zbyt zaciekle.
    Francuzi nie rozliczają władz Vichy.
    Hiszpanie lat wojny domowej…..
    Rosjanie lat Stalinizmu.
    Mnożenie podziałów niczemu nie służy, poza tworzeniem broni dla polityków.

  101. Czyżby nikt nie zauważył tego co dzieje się u „Bratanków”?
    Jobbik ma wielkomocarstwowe zadęcie.
    Chce rewidować granice z sąsiadami.
    A nasi Patrioci nie chcą brać przykładu?
    Odwiecznie Polskie ziemie drżą w ucisku, rodacy uciemiężeni i wynaradawiani, a tu cisza…….
    Letni ten patriotyzm, skoro nie chcą umierać.
    Paru generałów i męczenników by przybyło.
    Ale operację proponuję przeprowadzić siłami NARODU.
    Społeczeństwo pokibicuje…….

    Ps.
    Rydzyk musi mieć niezłe wejścia.
    Załatwił sobie nadawanie na Białorusi……
    Łukaszenka wyznaje pluralizm światopoglądowy, czy zadecydowały kontakty pana oj.dyra w KGB?

  102. Andrzej Falicz
    26 sierpnia o godz. 10:27

    „Po ktorej stronie jest wlasciwie nasz Pan Redaktor?” pyta Falicz.
    By było kanonicznie należy dodac:
    Komu to służy i Kto za tym stoi ?

    Zaraz rzygnę.

css.php