Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

11.11.2013
poniedziałek

Heca niepodległościowa

11 listopada 2013, poniedziałek,

Nie wszyscy obywatele dorośli do niepodległości. Mam na myśli przede wszystkim tych, którzy niepodległości nie doceniają, a nawet ją negują, twierdząc, że są siły wewnątrz Polski, które jej zagrażają, sugerują, że Polska jest protektoratem, kondominium, państwem wasalnym i tym podobne bzdury. Grają w ten sposób na emocjach i uczuciach wyborców. Zamiast docenić, że Polska przeżywa najlepszy okres od trzystu lat, politycy ci straszą, że nasz byt narodowy jest zagrożony, państwo słabe, stwarzają atmosferę, jak gdybyśmy byli w przeddzień nowych zaborów.

Putin i Merkel tylko ostrzą zęby, dlatego trzeba ambasadę podpalić. Jarosław Kaczyński nie może się zdecydować, czy jesteśmy krajem niepodległym. Słuchając przemówień prezesa Kaczyńskiego w tych dniach odniosłem wrażenie, że Polska jest niepodległa i suwerenna kiedy rządzi PiS, a gdy u władzy jest Tusk i Komorowski, namiestnicy Putina i Brukseli – Polska wolna nie jest, i „ Polskę wolną racz nam zwrócić, Panie”. Gra on na tej samej nucie, co Lech Kaczyński, który mówił, że w naszym życiu ciągle potężne są siły, dla których polska niepodległość „nie jest wartością, ale zagrożeniem”.
11 listopada potwierdził, że Polska jest głęboko podzielona. Jest Polska hałaśliwego marginesu, Polska radykalnej prawicy, gotowa podpalać samochody i niszczyć wszystko dookoła z Polską na ustach. Symbolem ich „Polski” jest kolejny raz podpalona tęcza na Pl. Zbawiciela w Warszawie. Mam nadzieję, że PP. Zawisza, Bosak, Winnicki nie reprezentują o wiele więcej niż szarańcza, która pojawiła się w Warszawie pod hasłami niepodległości. Niech ta tęcza trwa, jako symbol „naszej tolerancji”!
Jest Polska PiS – największej partii opozycyjnej, będąca mieszaniną umiarkowanej prawicy i rozmaitych fobii, urazów, kompleksów, przesiąknięta nienawiścią do demokratycznie wybranych władz, tyle, że jest to opozycja, która nie chce się identyfikować z „niepodległościowymi” awanturami, bo Kaczyński jest bardziej inteligentny od pseudo-patriotycznych gołowąsów . Raczej woli ścigać się w patriotycznej retoryce i dyskretnie kokietować kiboli. Jarosław Kaczyński wie, że „niepodległościowcy” usiłują zaatakować go z prawej strony, złamać jego monopol na prawicy, dlatego 11 listopada postanowił zejść im z drogi, niech kompromitują się sami. Im większe awantury i zniszczenia na ulicach – tym lepiej dla PiS.
Jest Polska rządząca, oficjalna, przede wszystkim Platforma. Ta Polska, skupiona na wzroście gospodarczym, modernizacji oraz tym, żebyśmy byli wzorowym członkiem Unii, jak gdyby oddała patriotyzm opozycji, zapomniała, jakie wiążą się z tym emocje i jak należy je uszanować, a nawet wykorzystywać. Nie potrafi wytłumaczyć, że w dzisiejszych czasach większym patriotą jest ten, kto jest bardziej skuteczny w Brukseli i w NATO, niż ten, kto żyje przeszłością i mirażami Polski jako mocarstwa, powtarzając, że „jesteśmy wielkim narodem, tylko musimy się lepiej rozmnażać ”.
Jest wreszcie opozycja lewicowa, która albo upodobnia się do Platformy, żeby zostać jej koalicjantem, albo skupia się na prawach człowieka, mniejszościach, równouprawnieniu etc, tematykę patriotyczną i historyczną pozostawiając na marginesie, jako niewygodną. A życie nie znosi próżni.
Nie trudno przewidzieć, co teraz usłyszymy: To był pokojowy marsz, wiele osób przybyło całymi rodzinami, dużo było dzieci, to była lewicowa prowokacja, ratusz nie umiał zabezpieczyć bezpieczeństwa, pochopna decyzja władz, samowola policji i tak w koło Macieju. Kto chce – niech wierzy.

ZAPROSZENIE
HECA NIEPODLEGŁOŚCIOWA. W dyskusji o trudnej rocznicy udział wezmą: Anna Zawadzka, UW, badaczka opinii i obyczajów w Polsce B, dr Karolina Wigura, UW i Kultura Liberalna oraz prof. Wiesław Władyka, UW i Polityka. Radio TOK FM, wtorek, 12.11.2013, godz. 20.05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 538

Dodaj komentarz »
  1. Odbudowana Tęcza powinna stanąć na Placu Zawiszy.

  2. Wbrew pozorom, Pan Redaktor wspiera ideę podpalaczy tęcz, posługując się zręcznie narzuconym paradygmatem „wielu Polsk”.

    Jest i może istnieć tylko jedna Polska – ta którą cudem, wolną, mamy.

    Te rzekome inne Polski, które nam gotują Kaczyńscy czy pochodne „narodowe” porąbańce – to już będzie tylko „kraj priwislanski” z kurduplem za namiestnika.
    Nie będzie bowiem żadnej Polski, zamiast tę, którą sobie podpalamy. Polskimi rękami, ale obcą hubką.

    Więc ja bym postulował raczej starania o przywrócenie opętańców Polsce, niż dzielenie jej przez rozróżnianie Polaków, w rytm podprogowych i z pewnością obcych i wrogich Jej przygrywek zza Buga.

  3. @ Jacobsky

    Z tęczą jest jak z „zero tolerancji” Giulianiego dla graffitti.
    Powinna być bezustannie chroniona i odbudowywana, jesli trzeba.
    Ja byłbym za fundacją w tym celu, którą chętnie wesprę.
    Może już taka jest i może ktoś ją mi wskaże?
    Pozdrawiam.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Marzę o tym, żeby obudzić się w wolnej Polsce. Wolnej od pisowców, moherów spod znaku Rydzyka, faszystów z ONR i wszechgłupoty polskiej.

  6. Ech, te Polski różnorakie. Rozumem ich nie obejmiesz, gazem nie załzawisz. Ale już miesięcznicami – jak najbardziej

    ++++++++++++++++++++++++++++++++

    mag (20:33)

    „Z mojego i nie tylko mojego puntu widzenia Staś Michalkiewicz to czlowiek mocno porąbany, antysemita, specjalista od jaczejek , judoeosceptycyzmu, maskirowki i takich tam różnych słów -wytrychów oraz teorii spiskowych. Kiedyś, w młodości, gdy go dobrze znałam, był normalnym, sympatycznym facetem.
    A potem coś mu się z głową porobiło. Tak twierdzą jego dawni przyjaciele, łącznie z mną.”

    Ja tam twierdze, ze Sander od samego początku miał porąbane tu i owdzie. Owszem, po napotkaniu na swojej drodze życiowej JKM-a, ten stan jeszcze bardziej mu się pogłębił. Wynikło to m.in z natłoku wiadomości pseudo-historycznych, jakie mu Mikki Fikki wciskał namolnie na okrągło.

    Jeśli natomiast chodzi o wymyślanie słów-wytrychów, to w tej specjalności był on, i wciaz jest, zupełnie niezłym oryginałem. Mnie się bardzo podobało jego „wypić i zakąsić”. Był to wytrych do zrozumienia motywów, jakimi się kierowały różne Miry, Rychy czy Zdzichy. Na cmentarzach administrowanych przez PO spiskujące.

    Miry, Rychy oraz Zdzichy to, nota bene, następny przyczynek do powstania następnej Polski. Jednej z wielu

  7. Ta Polska, skupiona na wzroście gospodarczym… K…, to jest chore, że naszych ludzi czyszczą.

  8. Gospodarz po opisie ekscesów prawicowych zauważa: „Jest Polska rządząca, oficjalna, przede wszystkim Platforma. Ta Polska, skupiona na wzroście gospodarczym, modernizacji oraz tym, żebyśmy byli wzorowym członkiem Unii, jak gdyby oddała patriotyzm opozycji”

    Chciałbym zauważyć, że szaleństwo prawicowe, ktore np dziś wylało się na ulice jest efektem prowadzenia od wielu lat tzw „narracji narodowej” w której tworzeniu, finansowaniu i prowadzeniu z powodzeniem uczestniczyła również Platforma. To ona współtworzyła instytucje „narracji narodowej”, wprzęgała w nią biurokrację, finasowała publikacje i programy indoktrynacji nacjonalistycznej.

    A przecież „bycie wzorowym członkiem Unii” jest z punktu widzenia owej „narracji narodowej” zdradą, bo to utrata częsci suwerenności. Tak jak dobre stosunki z Rosją. Trudno więc wymagać od PO, by się do zdrady przyznawała. Dlatego Platforma wije się, kluczy i swe starania unijne skrywa wstydliwie. Nie obnosi się z nimi. Po prostu nie ma odwagi jasno przeciwstawić się wymyślonej również przez siebie „narracji narodowej”. Unia, to z punktu widzenia „narracji narodowej” wielki platformiany kompleks.

    I dlatego PO popada w śmieszność jak dziś jej Prezydent dający wyraz swemu patriotyzmowi w paradzie przebierańcow zwanych „rekonstruktorami” – przecież klasycznej formie ekspresji kretyńskiej „narracji narodowej”.

    I nie ma najmniejszego znaczenia, że premier z Platformy się od tych ekscesów narodowych wykrętnie zdystansował gnając wiele kilometrów w „Biegu dla Niepodleglości”. Trudno to zresztą nazwać zdystansowaniem. Raczej ucieczką przed problemem „narodowej narracji”. Bowiem inaczej jak ucieczką się z niej nie potrafii wyzwolić.

    Pozdrawiam

  9. w dniu 11.11 o godz 11,11 zaczal sie „Fasching” czyli Karnawal…

  10. Rozpoczyna się heca klimatyczna w Warszawie, warto więc wiedzieć, za co płaci polski podatnik, goszcząc tu tę bandę darmozjadów. Sprawę objaśnia w tłumaczonym na polski wykładzie lord Christopher Monckton: http://www.youtube.com/watch?v=FVsEfZY6W-8#t=0

  11. Szanowny Panie Danielu! Podpisuję się pod Pańskim słowami w 100%. A za rok będzie tak samo…niestety..jeden wielki wstyd. Dziękuję za taki „patriotyzm”. Pozdrawiam.

  12. Przy całym potępieniu dla rozrabiających narodowców warto zauważyć, że takie historie jak ta z załatwianiem posad w KGHM przez partię rządzącą nie osłabiają delikatnie mówiąc radykalizmu ich poglądów. Powinien Tusk mieć o czym myśleć.

  13. Mam nadzieje ze wladzw W-wy rejestrujac tzw. Marsz Niepodleglosci, otrzymali od organizatorow polise ubezpieczeniowa ktora pokryje wszystkie straty jakie powstaly w czasie tego marszu. Wolnosc zgromadzen – wolnoscia, ale dlaczego podatnicy maja placic za szkody?

  14. Kartka z podróży (22:06)

    „szaleństwo prawicowe, ktore np dziś wylało się na ulice jest efektem prowadzenia od wielu lat tzw „narracji narodowej” w której tworzeniu, finansowaniu i prowadzeniu z powodzeniem uczestniczyła również Platforma. To ona współtworzyła instytucje „narracji narodowej”, wprzęgała w nią biurokrację, finansowała publikacje i programy indoktrynacji nacjonalistycznej.”

    Od „narracji narodowej”, która na styropianie się w bólach rodziła i POPiSem obrodziła, nawet kroczku nie trzeba stawiać żeby do antysemityzmu tzw. nowoczesnego dojść

    „Antysemityzm nowoczesny…Ten rodzaj antysemityzmu jest nieodłącznie związany z powstawaniem ideologii narodowej, co się w Polsce nazywa nacjonalizmem. A więc z tworzeniem mitologii o specjalnym powołaniu własnego narodu, specyficznych wartości, osiągnięć, które on ma, adoracją własnej tradycji narodowej w opozycji do innych. W Polsce, a właściwie w całej Europie Środkowej i Wschodniej ten wątek ideologii antysemickiej mniej lub bardziej był zrośnięty z uczuciami narodowymi.”

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,14636613,Prof__Krzeminski__Antysemityzm_narodowo_katolicki.html#ixzz2kNLh9Qst

    Mówimy narracja narodowa, myślimy antysemityzm nowoczesny. Rusofobią podparty. Takie coraz to głośniejsze popierdywanie Kasztanki

  15. Orteq
    11 listopada o godz. 21:32

    Jak ktoś jest za lat młodych i średnich zdrowy na głowie, to rzadko się zdarza, by go mu się coś później porąbało.
    Najczęściej ten, co mu się porąbało, był miękkim i podatnym adeptem już wcześniej, tylko się dobrze maskował, czasem przed innymi, czasem przed sobą. Lub obie rzeczy naraz. Wpływowi są, a mają przy tym jakąś zawziętą pryncypialność Torquemady wywiedzioną często z tego, że mamusia nie pozwalała ssać paluszka.

  16. Pełna transmisja bezpośrednia TVN24 i nie tylko z przebiegu tego niesłychanie ważnego dla narodu i kraju marszu paruset ubranych na czarno rozrabiaczy z zakrytymi gębami. Oczywiście podejrzenia, że ubrane na czarno osoby nieznanej (=lewicowej?) proweniencji podpalały i rzucały butelkami.
    W większości telewizji wywiady z organizatorami i gwiazdami tego wydarzenia z prawem do nieskrępowanego wyrażania swoich bezczelnych oświadczeń, że winni są inni albo nie wiadomo kto, a oni o niczym nie wiedzą.
    Pytanie: Czy z faktu, że marsz był nielegalny nie wynika, że telewizje popełniły przestępstwo rozpowszechniania treści nielegalnych dla zysku. Bo przecież nie z obowiązku informowania. Czy jest możliwie zwrócenie do prokuratury o poniesienie kosztów zniszczeń co najmniej ze względu na podgrzewanie atmosfery publicznej i promowanie działań przestępczych? Ale byłby wrzask o cenzurę. A tymczasem obowiązek informacyjny to 1,5 minuty z krótkim opisem i paroma migawkami. W żadnym wypadku wywiady i transmisje bezpośrednie.

  17. Za cały komentarz do wydarzeń Dnia Nienawiści wystarczy szyk w jakim ułożono główne wydanie TVN, która słusznie uznała, że pierwszy powinien w „okienku” pokazać się Kaczyński, a prezydent może poczekać. Osobiście nie śledziłem warszawskich wydarzeń, ponieważ nie dopatruję się w nich niczego nadzwyczajnego. Takie burdy mają miejsce w każdej europejskiej stolicy, a że tam z trochę inny okazji, to już rzecz do wyboru głównych aktorów tego typu kryteriów ulicznych. Przejechałem dzisiaj po południu ulicami mojego miasta i było jak w każdą niedzielę o tej porze, czyli żywego ducha, tylko wiatr hulał i kołysał rozwieszone przez urząd miasta flagi, bo na kamienicach mógłbym zliczyć ich na palcach jednej ręki. Tutaj warto by zapytać tych wszystkich patriotycznie nastawionych polityków i ich klakierów o powód tego wręcz demonstracyjnego niewywieszania flag w tym dniu przez NARÓD.
    Pan redaktor raczył napisać: „Ta Polska, skupiona na wzroście gospodarczym, modernizacji oraz tym, żebyśmy byli wzorowym członkiem Unii, jak gdyby oddała patriotyzm opozycji, ……itd.”, co mnie cholernie drażni i mam już dosyć tego ubolewania nad tym oddawaniem. To nie jest naprawdę ważne, trwa tylko jeden dzień z przedłużeniem do tygodnia w mediach, a później wszystko wraca do normy, czyli obłędu. Ten obłęd (jakoś nikt nie komentuje, woli te pierdoły listopadowe) objawił się w nocy z soboty na niedzielę w katowickim Spodku podczas imprezy muzycznej Mayday. Jak wszyscy zapewne wiedzą pan minister Sienkiewicz idzie o kilku miesięcy z policją do Białegostoku po bandytów, nie ukrywających swoich faszystowskich poglądów. I wiecie co, nie doszedł, ponieważ zmienił kierunek, pojawił się w katowickim spodku, gdzie zrobił kipisz uczestniczącej w zabawie młodzieży (lewackiej zapewne). Plon był porażający, bo znaleziono trochę narkotyków, które nie miałby być aplikowane wrogom politycznym, a jedynie sobie i ewentualnie przyjaciołom. Zatrzymano oczywiście więcej osób niż dzisiaj w Warszawie, co też daje do myślenia. Teraz istnieje realna groźba, że takie najazdy policyjne mogą się odbyć w każdym podobnym miejscu i czasie, więc niech gówniarze uważają, bo władza nie będzie się zajmowała faszystowskimi bandziorami, nie ma czasu na takie pierdoły. Trzeba tu dodać, że kilkudziesięciu artystów i dziennikarzy napisało niedawno list otwarty do premiera Tuska w sprawie całkowitej depenalizacji zażywających narkotyki, więc odpowiedział w Katowicach i to jest ważne moi mili.
    Pozdro.

  18. Brawo, Vera! Uważam, że ca 80 procent tego szaleństwa (smoleńskiego, narodowego, ect.) zawdzięczamy mediom. Kimże jest do cholery Macierewicz, by o nim bez przerwy klepać? Po co rozmawiać z jakimś Zawiszą? A te ciągłe przekazy, co powiedział prezes… no, to jest do wyrzygania. To nie jest informacja. To jest prostytucja informacyjna. Poniesiemy (już ponosimy) tego konsekwencje.

  19. Szkoda czasu słuchać tego, co mówi Kaczyński, lepiej posłuchać mądrzejszych od niego.

  20. (na melodię popularnej kolędy)

    Pójdźmy wszyscy do Krakowa !
    Ta się rodzi Polska nowa,
    (Polska silna, Polska jedna,
    Katolicka, chociaż biedna)
    /bis

    Prowadź Wodzu ukochany
    Od Magdalenki czekany
    (Od Rydzyka ogłoszony
    Od Smoleńska upragniony)
    /bis

    Witaj Mężu nasz w żałobie
    Wyznajemy Wodza w Tobie
    (Czcimy Cię czy w dzień, czy w nocy
    Byś nas wyrwał z Tuska mocy)
    /bis

    Witaj Wodzu namaszczony
    Witaj w dwójcy narodzony
    (Dwóch Was tronować nam miało
    Teraz w Tobie drugie ciało)
    /bis

    Któż to słyszał takie cuda ?
    Że się w kraju wszystko uda,
    (Kiedy Polska będzie Wolską
    A nie jakąś tam brukselską )
    /bis

    O, szczęśliwi Krakowianie
    To się w Waszym mieście stanie,
    (Czego Ojcowie czekali,
    Wyście pierwsi oglądali )
    /bis

    O, nasz Wielki Jarosławie
    Krzyczysz: „Ja was wszystkich zbawię !”
    („Z nad przepaści Was wywiodę !”…
    …Prosto mętną, brudną wodę… )
    /bis

  21. BoSSack, WiNNiczek i Zawisza, stare kawalery, nie maja zadnych kobiet, przy sobie i robia rzeczy straszne, o tym pisal juz Freud, a hitler byl tego najleprzym przykladem, Powsadzac ich do pierdla, jak Pilsudzki wsadzal do Berezy Kartuskiej….

  22. @ Jacobsky

    Czy nie za wcześnie kolędować małemu ?
    Chyba że już ostrzysz sobie zęby i szpic choinki na jakąś misję w KGHM? 😉

    – – –

    Poza tym, 80% a nawet 100% szaleństwa tkwi w tym, że o nim nie wiemy .
    Potwierdzi to każdy szaleniec, stąd szaleńcze ataki na media, że pokazują.

    Też piętnowałem nagłaśnianie tzw. Zawiszy czy innych pogrobowców Tumanowiczy, ale nagłaśnianie (czyli transmisję bez komentarza), a nie pokazywanie szaleństwa w ogóle.
    Bo pierwszy etap każdej terapii to uznanie przez samego szaleńca szaleństwa za fakt rozpoznawalny przez terapeutę reprezentującego normy.
    A nie powielanie szaleństwa w takich wymiarach i częstotliwości, że pisana przez terapeutę historia choroby staje się kanonem norm zwyczajowych.

  23. Szanowny pan redaktor, w tak krótkim tekście, raczył użyć 5 razy nazwisko ”Kaczyński”.
    Obsesja? 🙂

  24. Śleper
    Dzięki za zwrócenie uwagi na pokazową obławę na koncercie w katowickim Spodku. Jak sądzę to kolejny epizod wzmożenia moralnego tej ekipy.
    Pozwolę sobie też wkleić list do Premiera o którym napisałeś w komentarzu. Moim zdaniem wart jest popularyzacji.

    Panie Premierze,
    na przestrzeni ostatnich lat liczne środowiska, w tym kręgi twórcze, apelowały o przyspieszenie prac nad ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Doceniamy zaangażowanie oddanych sprawie środowisk i polityków i cieszymy się, że pragmatyzm i racjonalizm zwyciężyły wtedy nad niepotrzebnie emocjonalnym myśleniem o narkotykach.
    Minęło już ponad 1,5 roku od przeprowadzonej nowelizacji, możemy więc obserwować pierwsze jej efekty. Są osiągnięcia, z których można się cieszyć, są też niepokojące sygnały.
    W ciągu pierwszego roku prokuratorzy skorzystali z nowych narzędzi prawnych i umorzyli 2145 spraw. Tyle osób ocaliło swoje marzenia i plany na przyszłość. A my wszyscy oszczędziliśmy 5,5 mln złotych z państwowego budżetu. To dobre jako start, ale na przyszłość te zaledwie 11 proc. spośród wszystkich spraw, które mogłyby zostać umorzone, to jednak za mało (średnio 30 tys. osób rocznie jest zatrzymywanych przez policję z powodu podejrzenia posiadania nielegalnych substancji, a w roku 2011 aż 35 tys. zostało skazanych za posiadanie nieznacznych ilości). Musimy dążyć do coraz powszechniejszego stosowania nowych zapisów. Niech nie pozostaną prawem martwym, co na razie ma miejsce w paru regionach. Podczas gdy na zachodzie Polski umarzanych jest po kilkaset spraw (Poznań 496, Szczecin 400, Wrocław 353), na bardziej konserwatywnym wschodzie prokuratorzy niechętnie „odpuszczają” użytkownikom narkotyków (w Białymstoku umorzyli tylko 16 spraw, w Rzeszowie 11 – to tyle co nic). Może to kwestia ich przeszkolenia? A może trzeba dać wiarę środowiskom zajmującym się tematem polityki narkotykowej oraz uzależnień, które postulują doprecyzowanie nowego prawa i ustanowienie tzw. wartości granicznych?
    W zamrażarce sejmowej od miesięcy leżą kolejne projekty nowelizacji, uwzględniające te oraz inne konieczne zmiany (m.in. dopuszczenie marihuany do celów medycznych, poszerzenie dostępności leków dla uzależnionych od opiatów). Nie pozwólmy im tam utknąć! Potrzebna jest dalsza, pilna nowelizacja. Przykładem innych krajów europejskich (Czechy, Portugalia) powołajmy niezależną komisję ekspertów, w tym spośród użytkowników substancji psychoaktywnych, która zaproponuje zmiany zgodne z panującymi w Europie standardami.
    Cała Europa zmaga się z kryzysem, w wyniku którego tysiące młodych ludzi żyje bez pracy. Wiadomo, że kiedy źle i trudno, ludzie częściej sięgają po substancje, które pomagają radzić sobie z problemami. Kryminalizując ten sposób „leczenia duszy”, dodatkowo pozbawiamy naszą młodą generację perspektyw na przyszłość. Panie Premierze, zmieńmy dotychczasowe przepisy, uderzające głównie w młodych ludzi, narażające ich na wielogodzinną izolację w izbie zatrzymań i przeszukanie domu, a czasem także demoralizujący pobyt w zakładzie karnym, niszczące ich karierę zawodową i podkopujące wiarę w sprawiedliwość prawa.

    Piotr Bikont, Robert Brylewski, Andrzej Chętko, Mirosław Chojecki, Andrzej Chyra, Magdalena Cielecka, Maurycy Gomulicki, Agnieszka Holland, Zbigniew Hołdys, Aleksander Janicki, Joanna John, Joanna Klimas, Aleks Kłoś, Kora, Joanna Kos-Krauze, Krzysztof Krauze, Roman Kurkiewicz, Milo Kurtis, Tomasz Lipiński, Mikołaj Lizut, Małgorzata Łazarkiewicz, Robert Makłowicz, Paweł Mykietyn, Maciej Nowak, Mirosława Olbińska, Jerzy Pilch, Jacek Poniedziałek, Witold Popiel, Maciej Piotr Prus, Grzegorz Rosiński, Piotr Rypson, Tomasz Sikora, Tomasz Sikorski, Kamil Sipowicz, Stanisław Sojka, Tomasz Stańko, Zygmunt Staszczyk, Małgorzata Szcześniak, Kazimiera Szczuka, Małgorzata Szumowska, Krzysztof Środa, Magdalena Środa, Andrzej Świetlik, Tomasz Świtalski, Andrzej Tyszko, Krzysztof Varga, Henryk Waniek, Krzysztof Warlikowski

    Pozdrawiam

  25. Tanaka (23:00)

    Wiesz że nie chce mi się już więcej donosić na Stasia Sandera M. Ostatecznie do dziś dnia obaj udajemy, ze jesteśmy kolegami. Ze studiów, znaczy. Co gorsze, nie tak dawno temu obaliliśmy kilka flaszek. Z żonami do spółki. Nie wypada wiec, w takiej sytuacji, za często powtarzać, że Michalkiewicz to jest świr. Wszyscy o tym przecież i tak doskonale wiedzą. Wiec po co powtarzać? To by było tak jakbym zaczął znowu powtarzać, ze tylko partia Jarosława naszą dumną Wolskę zbawa. Wszyscy już o tym wiedza od jakiegoś czasu. Po co powtarzać? No po co?

    Gekko tez protestuje przeciwko powielaniu..

  26. Nalezy w Polsce zdelegalizowac wszystkie organizacje i ruchy pro-faszystowskie… i to bardzo szybko!

  27. Wlasciwie to mozna by bylo sobie odpuscic felieton czytajac o PONOWNIE…podpalonej teczy…

    Tecza byla podpalana jak pisala nawet o tym nawet (!?)”wybiorcza””…
    dla zabawy i popularności. (sa filmowe nagrania i zeznania).

    Ale Pan Passent buduje uparcie wirtualna rzeczywistosc na klamliwych faktach – komus kto nie zna faktow wydaje sie, ze kolorowe monstrum podpalili ponownie faszysci zagrazajacy ” teczowej fajnopolsce PO”.
    A podpalali wlasnie wczesniej „wyluzowani fajnopolacy” a nie narodowcy.

    Prawdziwa prowokacja pokazujaca gdzie rzeczywiscie leza korzenie konfliktu, ktory niewatpliwie dzieli Polakow byl artykul/wywiad z Sowa prezentujacy oficjalny (jedyny taki artykul o ocenie HISTORII w przededniu obchodow swiata niepodleglosci w rezymowym „Der Sturmerze”).

    To wlasnie te zaplecze intelektualne obecnego rezymu wyznaczac ma tok myslenia i tworzyc podstawy swiatopogladowe nowego nowoczesnego „fajno-Polaka” w wydaniu PO.

    Otoz „wybiorcza” ustami Pana Sowy w przeddzien polskiego Swieta Niepodleglosci smialo postawila teze, ze obce rzady sa dla Polski dobre, nowoczesne i modernizujace…

    Ze Polacy w przeszlosci ( i mamy sie domyslac w przyszlosci tez skoro Historia ma byc matka nauki) nie zaslugiwali na suwerenne panstwo.

    Inaczej mowiac nie mozna dopuscic do swietowania Dnia Nepodleglosci bo to tak naprawde wielkie dla Polakow nieszczescie.
    Najlepiej jak rzadzi obcy i to twarda reka… taka jest lekcja historiitlumaczy „wybiorcza”.

    Zachwyty nad tymi „prawdami” niektorych blogowiczow to dowod na to jak naprawde podzielone jest polskie spoleczenstwo.

    I wyczyny grupek kiboli sa niczym przy stanie umyslu tych „wykszalconych i nowoczesnych” PO-lakow.

    Wyborcza nawet nie ukrywala, ze ocean historii przedstawiona przez Sowa jest na uzytek aktualnego konfliktu politycznego.

    Stawiajac PiS w kacie warcholow sarmackich a PO po stronie modernizujacych panstw zaborczych.

    Tym czasem cala ta myslowa konstrukcja po raz kolejny programowo zohydzajaca polska historie i budujaca mit „postepowej” wladzy absolutnej i ciaglosci miedzy rewolucja francuska a polskimi komunistami jest stara ograna bzdura oparta na klamstwach.
    Zrodla ma jeszcze w XVIII wiecznej pruskiej propagandize i pozniejszych haslach o „bekarcie wersalskim”

    Otoz jak pisze Norman Davies a to on jest tu dla mnie autorytetem a nie modny socjolog Sowa wyrocznia PO-parciuchow –
    Wszystkie wewnetrzne klopoty Polski systematycznie podsycali sasiedzi.
    To oni uniemozliwiali wszelkie proby reformowania panstwa.
    Despoci z Petersburga i Berlina, ktorzy wlasnym poddanym odmawiali wiekszosc swobod obywatelskich niz dawala je Rzeczpospolita nie byli czynnikiem postepu ale wrecz przeciwnie.
    Od swobod religijnych, przez przesladowanie Zydow (rosyjskie pogromy) i uniemozlienie reformowania Polski zaborcy zatrzymali naturalny dla Europy proces modernizacji, ktory zaczynal powoli ogarniac nasz kraj.

    Polacy sa podzieleni i u zrodla tego podzialu (co wyszlo wyraznie w Swieto Niepodleglosci) lezy odmienna ocena polskiej historii.

    Wersja „wybiorczej” jest falszywa i ma wyrazne ostrze ideologiczne na przyszlosc – nic dziwnego, ze wzbudza tyle emocji

  28. Cynamon , Jacobsky i inni ciap.
    Ja ciapaty lump zagraniczny po paru ladnych godzinach spedzonych w DCS moge wreszcie otworzyc dziob ( na kawalek ciabaty zaledwie z czyms tam )
    Ew. garnacha dopiero jutro dozwolona.
    Polacy , wszystkiego najlepszego ! Pamietajcie , pr. Polak z ciapatymi sie nie brata tylko wali ich w morde z liscia albo jezeli jeszcze probuja otwierac dziob , to z buta.
    Po tym DSC moge sie juz czuc czesciowym weteranem co w konfrotacji z lisciem niewiele by mi chyba pomoglo chyba , ze klonowym. Te dwie minuty ciszy o 11.00 w DCS odbylem jeszcze na siedzaco ale w takim juz spec wdzianku .
    Bylo rzecz. calkowicie cicho co w kombinacji z miejscem dalo dosc dziwne wrazenie

  29. Zrozumiałe, że red. Passent uderza w poważne tony po tej żałosnej warszawskiej awanturze. Mam jednak obawy czy na pewno słusznie wysunął dwa oskarżenia; wobec lewicy, że tematykę patriotyczną i historyczną pozostawia na marginesie, jako niewygodną oraz wobec PO, że „jak gdyby oddała patriotyzm opozycji”.
    Nie wiem czy na pewno oddano patriotyzm opozycji, bo przede wszystkim nie wiem czym jest patriotyzm. Z doświadczeń znam tylko „patryjotyzm” rozmaitych nabzdyczonych fetyszystów narodowych oraz wymazanych na biało-czerwono kiboli śpiewających Mazurka gdy leją naszych piłkarzy. Ma być dużo słów o Ojczyźnie i flaga ma łopotać…
    Znam wielu prawych ludzi, którzy żyją uczciwie i twórczo, a wcale nie potrzebują, by ich nazywać patriotami, czy choćby dobrymi chrześcijanami. Jeżeli otoczenie ich szanuje, docenia czyny a nie modły, bierze za wzór – wtedy każda nacja i każda religia będą o kogoś takiego zabiegać i hołubić.
    Zgadzam się, że PO „nie potrafi wytłumaczyć, że w dzisiejszych czasach większym patriotą jest ten, kto jest bardziej skuteczny w Brukseli i w NATO, niż ten, kto żyje przeszłością i mirażami Polski jako mocarstwa, powtarzając, że „jesteśmy wielkim narodem, tylko musimy się lepiej rozmnażać ”. Ale ona nie jest od tłumaczenia! Jak będzie skuteczna w Brukseli (oraz Szamotułach), to ludzie sami momentalnie pojmą czyj patriotyzm jest większy i że lepiej mieć władzę skuteczną, niż patryjotyczną.

  30. Argument Pana Passenta jakoby Polska PO byla
    skupiona na wzroście gospodarczym i modernizacji jest balamutny i nieprawdziwy.

    Wszystkie skandaliczne wydarzenia zwiazane z rzadami PO pod premierem tata Jozefa Baka pokazuja prawdziwa twarz krzataniny rzadow PO/PSL.
    Ilosc afer I zwyczajnej niekompetecji jest powalajaca i jedynie medialnie sterowana uwaga na smolenszczyzne i narodowe zadecia przykrywa te prawde.

    Gdyby Pan Redaktor chcial.. to wybralby sie np.do Krynicy na forum gospodarcze a nie wpatrywal sie w te a nie inne przemowienia Kaczynskiego.

    Rozumiem, ze w Dniu Swieta Niepodleglosci Komorowski odwalil przemowienie o reformowaniu systemu podatkowego a Tusk pobiegl by uzdrowic system emerytalny.

  31. „lepiej mieć władzę skuteczną, niż patryjotyczną.”

    Od dluzszego czasu probuje sie Polakom wmowic, ze jedno wyklucza drugie.
    Nie ma wiekszej balamutnej bzdury niz ta.
    Kazde normalne panstwo buduje swoja pomyslnosc na patriotyzmie i solidaryzmie – wynikajacym z poczuciu sluzby publicznej – sluzby dla szeroko rozumianej wspolnoty.
    Ktora bez tradycji, historii i kultury nie istnieje.

  32. Ludzi szkodliwych dla spoleczenstwa powinno sie nie zapraszac do dyskusji na forum publicznym i nie podawac im reki, a sami zgina smiercia naturalna, pozbawieni tak zyciodajnej atrakcyjnosci medialnej. Niestety, musze sie przylaczyc do jednego z poprzedzajacych moj wpis, komentatorow, ze to wlasnie nasze media, winne sa nadawaniu rangi miernotom rodem z rynsztoka i niedouczonych pseudo polotykom. Rangi osob publicznych i w zwiazku z tym znanych. Najczesciej z tego, ze ” sa znane „. Ta ” poprawna ” droga moze nas, jako narod, zaprowadzic na nie dajace sie dzis nawet wyobrazic – manowce – Co zrobic ? Dwie sa odpowiedzi w zaleznosci od stanu umyslu. # 1 Oswiecic rozum. # 2 Bigosowac przeciwnikow ! Co wlasnie ma miejsce w roznego rodzaju ” paradach „. Szkoda tak pieknego kraju. JB.

  33. Andrzej Falicz (0:00)

    „Pan Passent buduje uparcie wirtualna rzeczywistosc na klamliwych faktach…Otoz jak pisze Norman Davies a to on jest tu dla mnie autorytetem a nie modny socjolog Sowa wyrocznia PO-parciuchow –
    Wszystkie wewnetrzne klopoty Polski systematycznie podsycali sasiedzi.”

    Noo. Podsycanie to jest fakt faktyczny. Przez Normka wytrzepany. A kto wytrzepywał owe wewnętrzne kłopoty, in the first place? Czy nie były one, owe wewnętrzne kłopoty, jakimis, no, kłamliwymi faktami?

    ‚W podręczniku Barbary Stanosz „Ćwiczenia z logiki” można znaleźć zadanie: „Jeżeli kłamiesz, to nie mówisz prawdy. Jeżeli nie mówisz prawdy i wierzysz w to, co mówisz, to nie kłamiesz. Zatem jeżeli kłamiesz, i wierzysz w to, co mówisz, to nie kłamiesz”. Należy sprawdzić poprawność tego rozumowania.

    Sprawdziliśmy, me, myself and I, te poprawność. Skonsultowaliśmy to po prostu z Georgem Costanza

    http://www.youtube.com/watch?v=lqfgOlm-w2U

    „Its not a lie if you believe it”

    Barbara Stanosz wiec ma jak najbardziej słuszną racje. Norman Davies nie jest żadnym kłamcą! On wierzy w te pierdoły, które głosi

  34. Andrzej Falicz
    12 listopada o godz. 0:00

    Bardzo celnie.
    Też Davisa cenię.
    A teraz jego diagnozę przyłóż do obecnej sytuacji.
    KTO sfinansował te marsze?
    KTO nagłaśniał ekscesy?

    Być może źródła finansowania tych „Patriotów” leżą za granicami naszego kraju?
    Komu może zależeć na niepokojach w Polsce?
    Nieśmiertelne jest cui bono…..

    Na WP.pl nagranie z TV Republika……..
    Jak zaangażowanie relacjonują „dziennikarze” bójke z policją.
    Jak zwykle, latające butelki i kamienie nie będą miały właścicieli, a policjanci będą udowadniać, że nie są wielbłądami……
    I nowi „kombatanci” nam rosną, przyszli posłowie, kandydaci do rent specjalnych i odszkodowań za prześladowania.
    Patriotycznym jest i chrześcijańskim obowiązkiem katopolaka kamieniować bliźnich…..
    Ale policji za pałowanie płacą, patrioci zaś dzieła swe wielkie za frico wykonują…..

  35. Andrzej Falicz (0:25)

    „Kazde normalne panstwo buduje swoja pomyslnosc na patriotyzmie i solidaryzmie”

    O to to. Patriotyzm i solidarność. Najlepiej z Matka Boska w klapie. Majac te trzy skladniki pomyślności danego narodu, normalne państwo może sobie olewać takie bzdury jak państwo prawa, demokracja, wydajność pracy, skuteczność zarządzania, dochód narodowy brutto. To wszystko erzace w porównaniu do patriotyzmu i solidaryzmu.

    Jondrus! Gdzieś ty te szczytne nauki pobierał? W WUML-II? Tym przez IPN powołanym?

  36. Andrzej Falicz
    12 listopada o godz. 0:00

    Się nie denerwuj. Oni – ci z lewicy – naprawdę myślą analogicznie podobnie tak samo, jak i imperialiści: imperium niesie dzikusom cywilizację.

    Dziki kraj – to słowa nie byle kogo, a samego ministra Polski.

    Jesteś, Faliczu, dzikusem, może nawet i kanibalem, w ich oczach barbarzyńcą. A cywilizacja jest w Moskwie, Berlinie… Polska – pokraczny bękart – więc się uspokój i łagodnie pochyl kark pod chomąto.

  37. Nie wiem czy Kaczynski rzeczywiscie „jest inteligfentny”, jak Pan uwaza, Redkatorze. . Wiem natomiast ponad wszelka watpliwosc, ze jest klinicznym, podrecznikowym okazem psychopaty i ze jego celem jest podpalenie Polski.
    Dla takich nie powinno byc miejsca w polityce, w zadnym kraju. Ten rzekomo „inteligentny” wypuscil z butelki demony, ktorych sie juz nie da spowrotem do niej wepchnac..
    Bardzo mi przykro, ale to sie juz stalo i nie odstanie. Wy, intelektrualisci dopusciliscie do tego.

  38. Jedna „heca” za druga.

    Najpierw sie namawia ludzi zeby nie brali udzialu w referendum tylko poszli na grzyby.

    Potem zwiera sie szyki by nie dopuscic do referendum i skompromitowac osoby, ktore po obywatelsku (!) zebraly ponad million podpisow – wszystko by ratowac nie przygotowana reforme (patrz ocean NIK).

    A teraz manifestacje ponad 50 tysiecy ludzi, miedzy ktorych wmieszala sie grupka prowokatorow w czarnych kominiarkach… nazywa sie „heca niepodleglosciowa”.

    Do tego dodac artykul, ze tylko obce rzady moga modernizowac Polske i mamy nowa twarz rzadzacego rezymu, ktory jakoby krzata sie nad reformowaniem…na cmentarzu i w spolkach skarbu panstwa…

    Obywatelu siedz w domu albo idz na grzyby.
    Polityka nie dla ciebie.
    Jak masz inicjatywe to cie zalatwimy w mediach.
    Nie badz taki obywatel…znaj swoje miejsce.
    Jak bedziesz chcial zorganizowac manifestacje bez naszego blogoslawienstwa – to mamy swoje metody by wyszla Z TEGO NIESMACZNA HECA.

    Pamietaj historie – jestes warcholem, pijakiem i nieudanym spoleczenstwem.

    Tak Platforma Obywatelska buduje po swojemu z pomoca felietonistow spoleczenstwo obywatelskie.

  39. Pisze Pan: „Jest Polska PiS – największej partii opozycyjnej, będąca mieszaniną umiarkowanej prawicy…”.
    PiS to umiarkowana prawica ? Wolne żarty. Kłania się pamięć o „IV RP” i zapowiedzi „Budapesztu w Warszawie”, po oczekiwanym zwycięstwie „umiarkowanego” prezesa.

  40. Orteq
    12 listopada o godz. 0:52

    Probujesz wmowic, ze brak patriotyzmu, empatii i poczucia sluzby to dla polityka zaleta?
    Bo jak jest egoistycznym i cynicznym sukinsynem to automatycznie jest swietnym zarzadca, organizatoremi pracujacym „u podstaw”.

    BZDURY do szescianu.

  41. Orteq
    12 listopada o godz. 0:52

    więc zatem dlatego z umiarem człowieka nader inteligentnego patrz na dochód narodowy Gierka, Jaruzelskiego, Millera, Buzka, Kaczyńskiego, Tuska.

    Czy mają coś w klapie, czy nie mają – zawsze to samo: na twój grzbiet nakładają dług i jeszcze cię kijkiem po łydkach, żebyś nie był narowisty.

  42. @Jacobsky
    Świetna kolęda, i pomyślałem sobie, że skoro o Krakowie mowa, to o jeszcze jednym bohaterze nie możemy zapomnieć, i poświęciłem mu zwrotkę:
    Wielki Stasiu, ty chłopaku
    Najważniejszego z Polaków,
    Dałeś miejsce na Wawelu,
    Teraz z Jarkiem dopniesz celu.

  43. wiesiek59 (0:49)

    „Też Davisa cenię.”

    A za co ty go tak cenisz, Wiesku59?

    Bo ja jesli go za coś cenie to tylko za to, ze dal się swojej polskiej zonie nauczyć go polskiego. Za to co on z tym jego polskim zrobił, już go cenie mniej. Choc może powinienem..

    Bo on na tym polskim jazyku to hasał jak na łysej kobyle! Cały czas dutki z tego trzepiąc. Za to pewnie trzeba człowieka cenic, nie? Za te trzepane dutki.

    Gdyby miał się użerać, na jego rodowitych Oxfordach, czy Cambridgach, lub innych LSE, z masa innych brytoli piszących pierdoły o swoich brytolskich zawiłościach historycznych, to by zginął w tej masie jak komar w cieście. Pies z kulawą nogą by go nie obsikał. A tu zobacz: Jondrus z Antypodow go obsikuje swoimi pozytywnymi minusami.

    Davies sporo zaszkodził, podsycając naszą nieuzasadnioną dumę narodową. Choć czasem niektórym mogło się wydawać, ze on akurat przeciwny pogląd wyrażał

  44. Andrzej Falicz (1:07)

    „BZDURY do szescianu”

    Przebijam – do czwartej. I sprawdzam

  45. Relacja z Kielc. Ciekawe zdjecie. Biskup w pierwszym rzedzie. Za biskupem siedza przedstawiciele swieckiego panstwa. Tego samego, na ktorego temat biskup rzuca pytanie: „Zadam wam pytanie: kto z was zna treść ustaleń Okrągłego Stołu, kto z kim podzielił się władzą i majątkiem narodowym?”
    .
    Jest w tym tekscie wiecej ciekawostek. Na przyklad taka: „Przypomniał także, że dzisiaj składamy dziękczynienie Bogu za dar niepodległej Ojczyzny, którą Opatrzność Boża zwróciła nam po 123 latach niewoli…” Opatrznosc zwrocila. To prawie tak, jakby biskup osobiscie zwrocil, bo on jest blisko Opatrznosci. Poza tym „wspomniał etos dawnych bojowników o wolność”, a takze „Przypomniał również czyn Orląt Lwowskich i Legionów Piłsudskiego.” Zakladam, ze relacja jest w miare wierna. Kolejnosc jest jasna: Opatrznosc, etos, czyn. Natomiast diabel jest w treści ustaleń Okrągłego Stołu.
    .
    Zdjecie mowi wszystko. Funkcjonariusze swieckiego panstwa za biskupem, po czym biskup pluje im w twarz. Czy cos Panstwa jeszcze dziwi?
    .
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14933311,Biskup_Ryczan____Demokracja_przeradza_sie_w_totalitaryzm.html

  46. Tecza powinna byc z materialow niepalnych. Sa takie. Nie rozumiem, dlaczego ich nie uzyto za drugim razem?

  47. atalia (1:08)

    „więc zatem dlatego z umiarem człowieka nader inteligentnego patrz na dochód narodowy..”

    Bez łachotania mnie w pietę proszę, atalio. Reakcja może być nerwowa. To słowo ‚nader’ może być pułapką dla naiwnych. Lub podejrzliwych

    Nie chce kopii kruszyć o styropian. Ani wyważać drzwi otwartych w roku Annus Mirabilis. Jedno jednakże chce przypomnieć wszem i wobec: gospodarka, głupcze. Gospodarka.

    PS. Narciarz powrócił w formie

  48. Co rok mamy podobny kanał i co rok pada pytanie gdzie są organy państwa, które powinny zapewnić spokój. Czy zaprzestano już produkować gumowe kule, przecież takich zadymiarzy uspokoiła by 1 salwa.

  49. Po 23 latach transformacji Polska przypomina korporację zarządzaną zdalnie przez urzędników rodzielających unijne dotacje. Rząd zdaje się być tylko pośrednikiem w manipulowaniu opinią publiczną.
    Tak wyglądająca manifestacja, jak ta z okazji 95 rocznicy odzyskania niepodległości
    jest dowodem pogłębiającej się alienacji polskiej młodzieży, która intuicyjnie wyczuwa fałsz obecnych elit. Kolejne rocznice mogą okazać się jeszcze bardziej wstrząsające, jeżeli nie nastąpi demokratyczna wymiana elit.
    Nie ma żadnego zagrożenia w takiej wymianie. Wszystkie ważne partie polityczne podpisały Traktat Lizboński , więc UE może spokojnie przyglądać się takim zmianom.

  50. Wynotowałem z linku Narciarza:

    „Biskup Ryczan: – Demokracja przeradza się w totalitaryzm”

    No tak. A gdzie ja te wiadomość wyczytałem? No jak to gdzie – w GW! Tego uosobienia totalitaryzmu do sześcianu. Thanks, Faliczu. Jondrku zresztą.

    To jest właśnie dowód na demokracje przeradzającą sie w totalitaryzm. To perwersyjne podawanie wiadomości z przeciwnego bieguna jest dywersja ideologiczna. Pain and simple. Pain właśnie, nie plain

  51. Orteq,
    jako wielki historyk i mysliciel z kanadyjskiego lasu mozesz sobie oczywiscie pogardzac jakimis tam…
    Daviesami – „co to szkodza”.

    Swoja wiedze masz – przeciez skonczyles podstawowke w PRL-u a tam historii Cie nauczyli (jak to szlachta rozpijala chlopow a jak Gomulka z towarzyszami sprawiedliwosc dziejowa razem z sowietami wprowadzal… I wiedzy Ci wystarczy.

    Wiesz, ze patriotyzm to szkodliwa bzdura ale tylko w Polsce bo juz w USA czy Kanadzie to wielka zaleta…

    Czytalem, ze wyrocznia dla Ciebie jest national Geographic z niego np. czerpiesz swoja olbrzymia wiedze o Smolensku.
    No to Ci numer wycieli
    Brytyjski historyk Norman Davies odebrał flagę Towarzystwa National Geographic. Wyróżnienie, z okazji 125-lecia towarzystwa i magazynu, wręczyła w Collegium Maius UJ w Krakowie redaktor naczelna „National Geographic Polska” Martyna Wojciechowska.

    Choroba Twoje zrodlo wszelkich madrosci nagrodzilo szkodnika… jak Ty teraz sobie zycie ulozysz?

    Tym bardziej, ze ten wedlug Ciebie szkodnik , ktorego jedyna zasluga bylo nauczenie sie jezyka polskiego
    W 2012 r. postanowieniem prezydenta Bronisława Komorowskiego z 6 listopada, w uznaniu znamienitych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej, a w szczególności za upowszechnianie wiedzy o Polsce i jej kulturze, za kształtowanie pozytywnego wizerunku Polski w Europie i świecie, za wspieranie przemian demokratycznych w Polsce został odznaczony Orderem Orła Białego, którym udekorowano go 11 listopada.

    „Wszystkie glupie tylko jeden Orteq ze wsi pod Toronto mundry”

    Swoja droga to ciekawy jestem czy najbardziej przypadkowo nie boli Tuska i Pana Redaktora fakt, ze PO nie ma najmniejszych szans zgromadzic na jakiejkolwiek demonstracji 50 tysiecy ludzi bez oferowania kazdemu z nich synekury w spolce skarbu panstwa.
    Nic z „”Obywatelskiego” w Platformie juz nie ma.
    Jest jedynie „slusznosc” budowana wizerunkow przez przerazonych mozliwoscia dojscia do wladzy przez Kaczynskiego.

    Nagle zabrakloby miejsca w radiu i telewizji – bo tam liczy sie forsa a jak forsa to dobre uklady z wladza.
    I REDAKCJA WIEDZIALABY KOGO TRZEBA ZAPRASZAC A KOGO NIE…
    Dlatego ten autentyczny starch przed „fashysmem”… czyli po polsku:
    utrata konfitur.

  52. Jondrek (2:22)

    Noo, dzięki. Nie oczekiwałem az takiej fety. Keep on trucking, Jondrus! Bedziem czekali. I sybilizowali, jak siem coś drukiem ukaże w samizdacie panapassentowym.

    Ty masz racje w jednem, Jondrek. Moje ukończenie podstawówki w PRL-u bylo, owszem, plusem. Ale nie tylko dodatnim plusem ono było, niestety Tam był również i ujemny plus: NG. Nic O NG mnie nie nauczonow w podstawowce PRL. A ta, National Geographic, akurat wyznaczyła ramy, oraz normy, których juz nikt nigdy nie bedzie mogl przekroczyć jesli o „sledztwo” smoleńskie chodzi.

    Macierewicz, do spółki z tobą, obszczekuje nieistniejącą brzozę. Juz nawet nie smolenska brzoze on obszczekuje. Tym razem on juz obszczekuje brzoze te zwyczajna. Do obsikiwania przez psow wytypowana przez KGB. Zenua, really. Jak powiadam jednak: keep on trucking!

    PS. Co to jest fashysmem?

  53. Od 25 lat mieszkam poza Polska. Stwierdzam ze zgroza, ze nie rozumiem juz jezyka polskiego, a przeciez ksiazki czytam po polsku ze zrozumieniem. Niektorzy partnerzy dyskusji na tym forum uzywaja jakiejs nie znanej mi mutacji jezykowej, przypominajacej jezyk polski, ale zrozumiec o czym pisza, nie sposob. Czy to jakas moda, czy czegos nie wiem ? Jesli ktos mi to wytlumaczy, bede wdzieczny. A w temacie, to rzeczywiscie wazna rocznica zamienila sie w uilczna burde. Mnie jest wstyd za to, mimo ze w niej nie uczestniczylem. JB.

  54. Przecież bez wiedzy Tuska,
    jego MSW Sienkiewicz nie pozwoliłby aby katoliccy faszyści mieli swoje bojówki i opóźnił działanie policji.

    Teraz Tusk wykorzysta okazje, którą sam stworzył do ograniczenia wolności na ulicy i w Internecie.
    Nie byłbym zdziwiony, ze jak w sprawie Bruno K., prowokatorzy spec służb grali główne skrzypce. A media mają następny samograj.
    Fakt, Miodowicz, od prowokacji politycznej przeciwko Cimoszewiczowi nie żyje, ale jego kumple, w tym Sienkiewicz mają się doskonale

  55. Orteq,

    Pisalem tyle razy , ze to jest juz nudne.
    Ale specjalnie dla Ciebie napisze jeszcze raz.
    Brzoza nigdy mnie nie interesowala i nigdy nie zamieszczalem kilometrowych przynudzen jako badacz katastrof amator.
    Jak Ty to robisz bedac pasjonatem smolenszczyzny.

    Niech zaczna to sledztwo bo bez zaczecia nie da sie skonczyc – poczekajmy.

    Jezeli nie wiesz co to „fashysm” to Boj sie Boga Orteq nie przyjezdzaj do Polski – nie wiesz jakie to zagrozenie.
    Czyha on ten „fashysm” za kazdym rogiem i tylko czeka az Tusk straci wladze by spalic wszystkie tecze i zakazac tanca z gwiazdami.

    W Polsce demonstracje sie oficjalnie zakazuje a potem policja sie przyglada jak chuligani podpalaja tecze albo budke straznicza kolo ambasady… jakby co do pan sierzant poda zapalki gdyby ogien nie lapal.

    Oficjalnie nie chcieli przeszkadzac kierownictwu NIELEGALNEJ manifestacji pilnowac w Warszawie porzadku.
    Zawisza powinien sam zajac sie kibolami – bo policja w miedzyczasie pila kawe.

    Proponuje zgodnie z ta logika wymagac od pilkarzy zeby sami gonili kiboli chuliganow – bo u nas policja wrazliwa i delikatna.
    A przeciez przez pilkarzy odbywa sie mecz i w konsekwencji zlaza sie warcholy.
    Wszystkiemu winien sport i w konsekwencji ministra Mucha wiec i tak wychodzi, ze Tusk i PO.

  56. Do Falicz:
    „Wszystkie glupie tylko jeden Orteq ze wsi pod Toronto mundry”
    Jak Pan jestes taki madry to moze spytaj sie Pan tego Daviesa jak on sie czuje jako bohater kraju ktorego historycy nie sa w stanie napisac wlasnej historii. Jakim szacunkiem on tychze historykow darzy? Ja czuje do nich pogarde i on chyba tez. I mysle, ze on smieje sie w kulak jak mu te ordery przypinacie i przed nim klekacie (znajac Angoli).

  57. Jan Bohynski (3:31)

    „Od 25 lat mieszkam poza Polska…Niektorzy partnerzy dyskusji na tym forum uzywaja jakiejs nie znanej mi mutacji jezykowej, przypominajacej jezyk polski, ale zrozumiec o czym pisza, nie sposob.”

    Jak ja opuskal Polska 45 lat temu to jenzyk polski byl jeszcze inkszy niz 25 lat temu był. Natenczas, prawie pol wieku temu, byl to jenzyk komuszy. Nowomowa siem nazywał. Tez do dzisiejszej mutacji jenzyka polskiego nijak nie przystajacy. Musza jednak powiedziec, dosyc dumnie jak na mnie, ze ja dalej rozumiec dosyc duzo z obecnego mutacji jenzyka polski. Ja nawet rozumiec pana Jan Bohynski! A dzieli nasz az 20 lat emigracji! Zarobkowej zreszta, jak tusze.

    Keep on trucking, panie Janie. Keep on trucking. Andrzeja Falicza, o czym on pisze, rzeczywiście zrozumieć nie sposób. Szkoda w tym nie za wielka jednakże

  58. Fakt, Jedrek, ze piszesz i piszesz i trzeba przyznac, ze masz szwung i nikt ci pod wzgledem ilosci pisania nie dorowna, ale,ze nudzisz to tez masz racje. Nie moglbys raz sporzadzic takiego resumeé twoich mysli i od czasu do czasu puszczac to resumeé na blogu. Wszyscy by wiedzieli, ze nie zmieniles pogladow, ze wciaz uwazasz sie za blyskotliwego intelektualiste i moralny autorytet ?
    Od czasu do czasu moglbys porechotac z Wybiorczej, zeby byc na topie ?

  59. Lewusie,

    ty w końcu chyba zrozumiałeś: nie Wybiorcza tylko Wybiórcza. Wyborcza jest w tym wszystkim nie pri czom. Ze to ludzie nie potrafio zrozumiec pewnych subtelnosci jezykowych. Zapytaj Staruszeczka jak wkleic o z kresko. Mnie jakoś sie udało ale juz zapomniałem jak. Zreszto, to i tak sprawa tajemnych umow blogowo-jenzykowych jest. Dinozaury tylko to pojmujo. Wsrod nich Staruszeczek. Dinozaur nad dinozaurami Staruszeczek jest

  60. Hitler jednak miał rację, co do Polaków. To jest naród podludzi.

  61. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Zacznijmy jednak od początku, żeby malkontenci nie zostawili felietonu po pierwszych zdaniach, uznając je za mało atrakcyjne w porównaniu do wieczornych wiadomości pokazujących, co też tego roku przygotowała nam władza kochana ubrana w kominiarki i szaliki „kiboli”. (…) Dla Kaczyńskiego za manewr z Krakowem złoty medal. Stoi sobie Prezes na podium zwycięzcy 11 listopada i patrzy jak się bezsilnie miotają cywilni z umundurowanymi. Specjalna nagroda dla nieocenionego TVN24, cóż za intuicja reporterska, ustawić kamerę w miejscu, gdzie za chwilę rozegra się „dramat na żółtym pasku” ” …

    http://niezalezna.pl/48166-tusk-jak-jerzy-urban-za-zamieszki-w-warszawie-oskarzyl-jaroslawa-kaczynskiego

  62. Lewusku (7:36)

    Czy ty w końcu coś zrozumiałeś: nie Wybiorcza tylko Wybiórcza. Te polskie znaki..Wyborcza jest w tym wszystkim nie pri czom. Ze to ludzie nie potrafio zrozumieć pewnych subtelności językowych.

    Zapytaj Staruszeczka jak wkleić o z kresko. Mnie jakoś sie udało ale już zapomniałem jak. Zreszto, to i tak sprawa tajemnych umów blogowo-jenzykowych jest calkowito tajemnico POLszynela jest. Dinozaury tylko to pojmujo. Wśród nich Staruszeczek. Dinozaur nad dinozaurami Staruszeczek jest. Long live dinozaur Staruszeczek!

  63. Rafał Kochan
    12 listopada o godz. 8:18

    Hitler jednak miał rację, co do Polaków. To jest naród podludzi…”

    Przynajmniej niektorzy…
    jak autor tego wpisu.

  64. Lewy
    12 listopada o godz. 7:36
    Nie moglbys raz sporzadzic takiego resumeé twoich mysli i od czasu do czasu puszczac to resumeé na blogu. Wszyscy by wiedzieli, ze nie zmieniles pogladow, ze wciaz uwazasz sie za blyskotliwego intelektualiste i moralny autorytet ?…”

    Skad wiesz co ja uwazam?
    Przeciez Ty z tego co czytam rozumiesz moze 1/3.

    Duzo bardziej pasuja Ci osobiste przysrywajki niz pisanie o czymkolwiek w oparciu o fakty.

  65. Tanaka;23:00 pisze. Jak ktos jest za lat mlodych i srednich zdrowy
    na glowie,to rzadko sie zdarza,by go mu sie cos pozniej porabalo.

    Nie zupelnie bym sie z tym zgodzil do konca: a Jan Pietrzak,Andrzej
    Rosiewicz,Krzysztof Krawczyk,Marcin Wolski,Jacek Fedorowicz i wielu
    podobnych.
    Za mlodu byli calkiem normalni a na starosc cos ich porabalo
    nieprawdaz.
    http://www.youtube.com/watch?v=h9LgZSkVMfo

  66. @Falicz. Nie będę się z tobą licytował, kto jest podczłowiekiem, a kto nie. Mam w dowodzie taką samą narodowość co ty, i inni Polacy mieniący się cepeliowym patriotyzmem rodem z wiejskiej dyskoteki z w remizie strażackiej. Pocieszę cię, że podludźmi są również ci, którzy dopuścili do tego typu akcji, jak ta wczorajsza.

  67. Wspaniały epigon Adolfa pokazał w ostatnich dniach ,że prześcignął mistrza.Adolek na wiecach bredził ,że chce pokoju.Jarosław 10 tego przesłał przesłanie neofaszystom programowe i uciekł do braciszka aby bredzić o przyjażni miast z których wyjechały tabuny bandytów zwanych kibolami i zaatakowały wrogą ambasadę,>.Pani w telewizji mówiła ,ze nie zrozumiała mowy prezesa pod Wawelem.Nie mogła ,bo Jarosław prześcignął swego idola w głoszeniu bredni ,tylko po to aby do reszty ogłupić swoje dywizjony moherowych beretów.

  68. A ty, Kochanie (8:18), to gdzie sie znajdujesz w danym stanie emigracyjnym? W bejsmencie poziom 4 na Jackowie? Czy poziom 7 na Grennpoincie?

    Wyjasniam, ze Kategoria narodu „Podludzie” została zbanowana do bejsmentu ostatnio. Poziom bejsmentu nie zostali, niestety, określony. Osiemdziesiąt lat temu ten poziom był każdemu automatycznie znany: orzeźwiający gas sie wydobywal na tym poziomoe. Zapomnialem chemicznego wzoru tej substancji, izwiniajus

  69. Orteq
    12 listopada o godz. 8:22
    Alez ja wiem jak to sie robi i nawet dlugo mi to wychodzilo, ale nagle moj komputer zaczal wyprawiac jakies wygibasy;jak po napisaniu tekstu na klawiaturze francuskiej(bo taka mam) przestawialem go na modul polski, z poczatku robi tak jak ja chce, a potem nagle wyglupia sie, wprowadza jakies inne litery, albo nie chce wprowadzac żadnych. Może wkradl mi sie jakis wirus ?
    Popatrz udalo mi sie na polskim module zmienic dwa razy *z* w *ż*, ale boje sie probowac dalej, bo znowu zacznie mi fiksowac.

  70. Andrzej Falicz
    12 listopada o godz. 8:33
    Jak to skad wiem ! Jedrek ja Cie przestudiowalem i przejrzalem na wylot. Juz nic nie zostalo do studiowania, dlatego zaproponowalem ci wrzucanie na blog resumeé, bo Ty nic nowego juz nie napiszesz. A pisze o czymkolwiek, bo Ty tez jestes faktem. To nie sa zadne przysrywajki(fe , znowu nieladny jezyk), tylko rzeczowa , doglebna analiza Ciebie jako faktu.

  71. Lewy

    To może być bakteria. Nie sadze żeby to była stonka

  72. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Nie można stawiać znaku równości między patriotycznym, biało-czerwonym świętem 100 tys. osób uczestniczących w marszu, a chuligańskim zachowaniem, wymierzonym w porządek publiczny. Nigdy wcześniej nie udało się zgromadzić tak wielkiej liczby osób na wspólnym świętowaniu polskości. Widok dziesiątek tysięcy biało-czerwonych flag był zapierający dech w piersiach. Niestety z narracji, która płynie ze stacji telewizyjnych wyłania się zupełnie coś innego: ponury obraz publicznego zagrożenia, jakoby wszyscy uczestnicy Marszu Niepodległości nosili na głowach kominiarki i cały czas byli gotowi do rozróby ” …

    http://www.kontrowersje.net/11_listopada_wielka_pora_ka_i_obciach_peerelowskiej_mi_dzynarod_wki

  73. Orteq,

    Postaraj sie zachowac choc pozory logiki.
    Jezeli nie mozesz zrozumiec to nie mozesz czegos oceniac.
    Zastanow sie – moze za duzo wypiles i dlatego nie mozesz sie polapac…

    Lewy,
    Tanie psychologizowanie.
    Napisz cos na temat – odwal sie od osob.

    Chuligani, ktorzy zniszczyli ponad 50-ciu tysiacom Polakow swieto to duchowe dzieci premiera od haratania w gale.

    Tylko spoleczenstwo z elitami takimi jak Rycho, Zdzicho, minister od pozyczonych zegarkow czy dozorca niemieckiego biznesmena moze zaowocowac takim bezmyslnym chamstwem.

    Prawicy zarzucic mozna wiele.
    Ale jej fundamentam jest porzadek i uszanowanie hierarchii.

    Rozpasane chuliganstwo zagubionych i agresywnych gowniarzy nie zrodzilo sie z umilowania tradycji, patriotyzmu i konserwatyzmu ale z klimatow typu
    „Robta jak chceta!”.
    To sa pseudonowoczesne klimaty PO-wskiego cynuizmu i nihilizmu.

  74. Feliks Stychowski
    12 listopada o godz. 8:55

    W tej samej minucie pisalismy praktycznie to samo!

    Moge jedynie dodac, ze PO by zgromadzic chociaz polowe tej liczby ludzi na swojej manifestacji musialoby kazdemu zaproponowac synekure w spolce skarbu panstwa.
    Albo stanowisko w ambasadzie…

    PO ma problem bo juz sami zaczynaja sie gryzc walczac o konfitury.
    Zaczyna brakowac!
    Afery w PO przeciez sie nie skonczyly, wciaz wychodza nowe kwiatki i Schetyna nie odpusci… – chuligani przyszli Donkowi z pomoca – tak jak on i jego minister Sienkiewicz planowali.

  75. @Jedrek Falicz
    No i sam widzisz, znow sie powtarzasz. Przeciez wiem, ze Ty wiesz, ze za katastrofe smolenska odpowiada haratajacy w gale Tusk,Zdzicho, Rycho i Nowak od zegarkow, a za bandytow tez. Nagraj to sobie, radze Ci i puszczaj od czasu do czasu.

  76. @Falicz. To prawda, chełpienie się stale powiększającą się prawicową międzynarodówką, jest powodem do „dumy”. Szczególnie, gdy zestawia się to ze skorumpowanymi praktykami ekipy rządzącej. Dlatego wczoraj zadecydowałem z żoną, że po raz pierwszy w życiu pójdziemy na najbliższe wybory do sejmu, by tam zagłosować na PIS – jedynie słuszną partię, jedynie uczciwą i patriotyczną. Chciałbym w końcu dożyć chwil, by ta ostatnia „deska ratunku” zaczadzonych polskością „Polakuf” pierdyknęła z hukiem, by zobaczyć, jak twoje sny o potędze zamieniają się w kupę łajna. Jedyne co teraz polskiemu podgatunkowi potrzeba, to odarcie go z ostatnich nadziei. Dlatego obiecuję, że bedę głosował na PIS!!!

  77. Z całym szacunkiem Panie Passent ale Pan sam podpalasz tą tęczę wypisując takie bzdury. Młodzi ludzie masowo emigrują nie mając właściwie żadnych nadziei na zmiany. Pokolenie 30 latków można powiedzieć, że jest stracone tak samo jak pokolenie 50+ które żyje często na podobnym poziomie jak wieśniacy w Chinach czy Bangladeszu, a Pan tu pisze o jakiś najlepszych latach, modernizacji, Nato i Unii. Kogo obchodzi takie tępo modernizacji, którego efektów doświadczy być może następne pokolenie (przy założeniu, że wszyscy inni się przestaną modernizować), ale na pewno nie Ci którzy obecnie są wyborcami. Pana najlepsze lata Polski to najlepsze lata dla połowy Polaków, drugą połowę Pan ignoruje jakby byli powietrzem. Tymczasem to oni są sfrustrowani wiecznym wciskaniem kitu o tym jak to nie jest dobrze. Pan z kolegami podobnego pokroju dziennikarstwa od kilku lat potrafi odnieść się do populizmu opozycji i powrzucać trochę oczywistych banałów o których wie i moja babcia i moja 12 letnia siostra ale na głębszą analizę problemu jakoś już nie wystarcza czasu. Widzicie zło które należy deptać ale nie widzicie ludzi którzy są źli i nie zastanawiacie się skąd się ta złość bierze, dlatego odwdzięczają się wam pięknym za nadobne. Na ignorancję ich wartości odpowiadają ignorancją waszych wartości.

    Kaczyński nie ma z tym problemem nic wspólnego, ma swoich wyborców i prowadzi z nimi swoją grę jak każdy polityk. Polska jest Polską połowy polaków i w tym tkwi problem. Wszelkie nastroje skrajnie nacjonalistyczne są już tylko efektem i skutkiem frustracji a nie przyczyną.

  78. http://williamblum.org/aer/read/122

    Ciekawe spojrzenie,teksty ktore czasami polecam wyrazaja wylacznie
    opinie autorow i nie zwasze sa zgodne z moimi pogladami.

  79. Tak mi na myśl przyszło, że partia zdolna do masowej mobilizacji swych członków, finansowej organizacji, prąca do władzy, nie była w stanie zorganizować swoich służb porządkowych na odpowiednim poziomie, ani zdyscyplinować swych członków…….

    Nieudolność?

    Chcą zmieniać Polskę, efekt może być podobny, wszystko wymknie się spod kontroli……..

  80. @vps
    wiec uwazasz, ze jak przyznam sama sobie status nieszczesnicy to juz moge podpalac i rzucac kamieniami?
    Bo tak mi to jakos wyniklo z twojej wypowiedzi…

  81. Tak, jasne – To Kaczyński podpalił własnymi rękoma.
    Będę kolejna osobą, która napisze – To WY jesteście winni braku dialogu. Brak dialogu powoduje takie a nie inne sytuacje.

    Winni spalenia tęczy są jacyś chuligani, może związani z ruchem narodowym, może nie? Może z Legią a może z klubem samotnej Matki? Ktoś ich złapał za rękę? Ktoś ich zna?
    Najlepiej przypiąć łatkę – to jest 5 tysięcy podpalaczy tęcz od Kaczyńskiego. To jest 10 tys żądnych krwi Lewaka, geja i każdego „postępowca”. Ważne że to nie MY, CI LEPSI!
    dziękuje Panie szanowany za takie lekcje moralności. Mistrzostwo przekazu podprogowego.
    Dziękuję dobranoc. NIE ŻYCZĘ miłego dnia!

  82. @Ewa-Joanna
    Nie, uważam, że jest wyraźny problem ze słuchaniem innych i czytaniem ze zrozumieniem.

    Po drugie: jak ludzie mają wyrazić swoją frustrację? Ubierając się na czarno? Czy chodząc na marszach do tyłu? Ci ludzie to kibice którzy zbierają się na forach od miesięcy aby jechać do Warszawy w ten jeden dzień i dać się zauważyć. Rzecz w tym, że im się i tak nie udaje bo Pan Passent zauważył Kaczyńskiego a nie frustracje młodych ludzi. Podejrzewam, że skuteczniej było poprzybijać sobie genitalia jak to miało miejsce równocześnie w Rosji, może ktoś by się wzruszył choć z drugiej strony myślę że i tak zauważono by tylko…Kaczyńskiego.

  83. wiesiek59
    12 listopada o godz. 9:45

    Tak mi na myśl przyszło, że partia zdolna do masowej mobilizacji swych członków, finansowej organizacji, prąca do władzy, nie była w stanie zorganizować swoich służb porządkowych na odpowiednim poziomie, ani zdyscyplinować swych członków…….
    …”

    Jakich „woich czlonkow”.
    Grupy chuliganskich kiboli to nie sa niczyi czlonkowie.
    Byli tam gdzie rozroba.
    Ze ambasade mieli narodowcy ochraniac przed chuliganami albo otoczyc kordonem tecze?
    BZDURY!

    Rodziny z dziecmi mialy squodu bronic przed banda kiboli Legii?

    To powinna robic POLICJA!

    Blizej im PO niz PiS.
    Prawdziwa prawica „bierze taki motloch za morde” – jak to sie mowi.
    Bo prawica to ma byc porzadek I silne panstwo a nie chuligani z pod znaku
    „robta co chceta”.

  84. Sam widzisz @Kartko o czym piszą rodacy na blogach, ich można z łatwością zakontraktować do nawalanki w patriotyzm historyczny. Oczywiście z historią jest tak, że o ile nie da się zmienić pewnych faktów, to można je interpretować tak, że klęska staje się zwycięstwem, a jawna zdrada i kolaboracja z wrogiem czynem patriotycznym (przykładów nie podaję, ale gdyby komuś strzeliło do głowy zaprzeczyć, to natychmiast dostarczę dowodów). Jak długo żyję, nie słyszałem, ażeby historia (nawet ta między dwojgiem małżonków) była w stanie łączyć większe grupy w bezkonfliktową wspólnotę. Przecież dwoje ludzi zamierzających się pobrać i założyć rodzinę, nie robi tego w imię swoich historii z przeszłości, a tylko i wyłącznie w oparciu o optymistyczną wizję przyszłości. Polscy politycy jednak w większej (prawica i faszyści) lub mniejszej (lewica) części są przeświadczeni, że przyszłość można zbudować w postaci niekończących się inwestycji w muzea wojny, państwa i czego tam jeszcze. Spróbujmy sobie wyobrazić, że te ogromne nakłady poszłyby w budowę placówek tworzących przyszłości nauki i kultury, w których młodzież zamiast przebierać się z powstańców i „ginąć” za ojczyznę, zabiera się do tworzenia wspólnej przyszłości. Tak mogłoby wyglądać normalne państwo, ale się tak nie stanie i nie zostaje nic, tylko pokładać nadzieję, że Polska będzie dalej częścią coraz sprawniejszej UE, bo w przeciwnym wypadku przestanie istnieć w ogóle.
    Pozdro.

  85. vps
    12 listopada o godz. 9:23
    Cudownie. Gratuluję!

  86. Proponuję, by organizatorzy wszelkich manifestacji byli obowiazani wpłacać kaucję w wysokosci kosztów usuniecia skutków manifestacji w roku poprzednim. Pieniadze te organizatorzy mogliby uzyskać np. w formie pozyczki bankowj, ktorej żyrantami mogliby być polityczni mocodawcy.

  87. Rafał Kochan
    12 listopada o godz. 9:19

    Wybieraj sobie kogo chcesz.
    PiS nie ma nic wspolnego z chuliganami i kibolami.
    Na pewno wiecej ma z nimi wspolnego PO.

    Ci mlodzi ludzie to nasze dzieci i wnuki.
    Pelni agresji, zagubienia i wscieklosci – pokolenie bez perspektyw.
    Otoczeni cynizmem elit i wirtualna rzeczywistoscia zadowolonych z zycia elit wiszacych o klamki wladzy.
    To kraj gdzie imc Jozef Bak syn premiera (czesto ich rowiesnik…) dostaje 5000 tysiecy za przeprowadzanie wywiadow…z samym soba.
    Jedyne co dodaje im jakiekolwiek poczucia wartosci to ich grupa kibolska.

    Nie da sie wszystkich problemow spolecznych rozwiazac rynkiem i policyjna pala.

    Nie da sie wszystkich negatywnych efektow III RP zwalic na Kaczynskiego – chociaz bardzo sie probuje.

  88. spoko
    12 listopada o godz. 10:06

    Proponuję, by organizatorzy wszelkich manifestacji byli obowiazani wpłacać kaucję w wysokosci kosztów usuniecia skutków manifestacji..”

    Zniszczenia byly efektem dzialan chuliganow a nie organizatorow manifestacji.
    Jezeli juz to obciazyc mozna kosztami policje, ktora grupy chuliganow nie chciala z jakis powodow spacyfikowac.

    Chuligani ci popsuli 100 tysiacom Polakow patriotyczna manifestacje – i chyba na tym najbardziej zalezalo wlasnie PO.

  89. Śleper
    Piszesz: „nie zostaje nic, tylko pokładać nadzieję, że Polska będzie dalej częścią coraz sprawniejszej UE, bo w przeciwnym wypadku przestanie istnieć w ogóle.”
    Tyle tylko, że te masowe przecież demonstracje są właśnie antyunijne. Ich istotą jest antyunijność. To się wybija na plan pierwszy.
    Ci ludzie chcą się na powrót zamknąć w czymś w rodzaju mieszanki RP z okresu dwudziestolecia – oczywiście bez jej finału – , państwa podziemnego, gomułkowszczyzny z wybranymi tradycjami powstańczymi z dziejów. Plus odsieczą wiedeńską. To jest ideał ich Polski.
    Paradoksalne ale wczoraj zasadnicza częśc ich pragnień została spełniona, bowiem z powodu konferencji klimatycznej zamknięto granice.
    Pzdro

  90. Drzewka oparły się jednak tej szarańczy. Respekt dla nich.

  91. vps
    12 listopada o godz. 9:23
    Młodzi ludzie masowo emigrują….
    nastroje skrajnie nacjonalistyczne są już tylko efektem i skutkiem frustracji…
    ……………………………………………………………………………………..
    Młodzi emigrowali, emigrują i będą emigrować. Nie tylko działo/dzieje się tak w Polsce ale i w innych krajach. Emigrują także z bardzo bogatych Niemiec (np. ponad 140 tys w 2008 r).
    Nieco dziwny pogląd ,że nacjonalizm jest antidotum na frustrację.
    Ma pomóc? W czym?

  92. Niedasie urządzają Wschód nad Rzeczypospolitą .

    Minister Policji donosi, że nie przewidział takiego poziomu zdziczenia marszu niepodległości – „nikt nie był w stanie zapobiec atakowi na ambasadę Rosji, tych ludzi nikt nie powstrzymałby”.
    Motto Państwa Polskiego – Nie Da Się!

    Miasto odbudowało tęczę na pl.Zbawiciela na kilka dni przed marszem niepodległości – zabezpieczenie przeciwogniowe tęczy zamierzano uskutecznić kilka dni po marszu, jak donosi Ratusz. Innej sekwencji działania nie przewidziano.
    Motto Państwa Polskiego – Nie Da Się!

    Policja dyskretnie obserwowała marsz niepodległości z bezpiecznych pozycji zaufania do organizatorów. Organizatorzy nie odpowiadają za tych, którzy z ukrycia w marszu niszczyli mienie publiczne i prywatne oraz atakowali mieszkańców Warszawy. Skutków niewidocznej i biernej na początku bandyckich ekscesów policji nie można było przewidzieć, bo organizatorzy obiecali porządek (jak donosi rzecznik miejskiej policji).
    Motto Państwa Polskiego – Nie Da Się!

    Kościół upowszechnia swą duchowość ostrzegając przed demokracją świecką, będącą totalitaryzmem. Diabeł przebrał się w ornat i na mszę dzwoni.
    Jaka organizacja może w demokratycznym państwie jawnie głosić walkę z demokracją i nawoływać do łamania porządku konstytucyjnego państwa świeckiego?
    W Polsce – każda dowolna, bo nieważne, jaki ustrój, ważne, żeby demokracja i KGHM były po naszej stronie.
    Czy można inaczej?
    Motto Państwa Polskiego – Nie Da Się!

    Jarosław Kaczyński jest inteligentnym politykiem. Podpala bezkarnie Polskę w najlepsze już od wielu lat, najpierw w bliźniaczej spółce, teraz w trybie zdalnym. Nie ma władzy, ale rządzi państwem i świadomością intelektualistów. Na tę opozycję, partia rządząca leje ciepłą wodę, jak na młyn straszaka wyborczego pchającego do głosowania na mniejsze zło. Zło bowiem dla Polaków nie ma intelektualnej alternatywy.
    Czy w środku Europy XXI w. można rozumieć i wykorzystywać inteligencję inaczej?
    Motto Państwa Polskiego – Nie Da Się!

    A Państwo szanowni, na którego nieunikalnego Polo-Niedasia będą głosować?

    Dobranoc Państwu, nad Rzeczpospolitą zawitał Wschód, ale bez słońca.

  93. Prezes się wyizolował do Krakowa
    Prezes przeniósł się do Krakowa, wykonał myk przed spodziewaną awanturą, której odium mogło spaść także na PiS i się przeliczył. Pozostał w cieniu demonstracji warszawskiej.

    PISowcy wyobrażali sobie, ze Bóg wie jakie prowokacje mogą się zdarzyć z okazji tak atrakcyjnej dla wszelkich zadymiarzy imprezy, jak konferencja klimatyczna, że z pół świata ściągną globaliści. lewacy, niemieccy antyfaszyści (brunatni dla PiSu, bo dla PiSu wszyscy Niemcy są brunatni), odbędzie się jedno wielkie pasmo prowokacji, do tego wplątani zostaną polscy patrioci, itd. Prezes się nie dał nabrać na te oczekiwania i wyjechał do Krakówka.

    Należy powiedzieć, że nie miał dobrego wyjścia, bo zostać w Warszawie, to być nie jedynym przywódcą, tylko jednym z wielu, wyjechać do Krakowa, to sprowincjonalizować imprezę, nie mieć dostatecznego rozgłosu.
    I stało się to drugie. Warszawa na oczach całego kraju, Kraków w tle jako przebitka.

    Szumnie zapowiadane i oczekiwane z zacieraniem rąk przez prawdziwych Polaków prowokacje się nie wypaliły, narodowcy się stawili, lecz nie w takiej sile, jak zapowiadali i jak dzisiaj się chełpią – 50 tysięcy, 100 tysięcy. Globalistów zero.

    Awantury większej nie było. Ofiar nie było, dużych szkód też nie, policja radziła sobie nieźle, pokojowo ograniczała rozbuchane głowy, w zarodku dusiła wyskoki kibico-narodowców, zmusiła do pokojowego przejścia i rozejścia się. Atak garstki idiotów na ambasadę rosyjską został również w zarodku stłumiony, chociaż wizerunkowo wyglądało to niesympatycznie.

    Prezes w Krakówku pozostał ze swoimi na uboczu. Odzew na kraj – nikły.
    Demonstracja warszawska całkowicie przesłoniła krakowską. Dlaczego? Ponieważ masowa widownia w istocie nie interesuje się polityką, lecz za to lubi sensacje, lubi dreszczyk oczekiwania, a nuż coś jeszcze podpalą, odbędzie się jeszcze jakaś nawalanka, pałowanie, jakieś wytłukiwanie szyb, palenie aut, karetki, wycie syren, ranni, itd.
    Próżne oczekiwania. Demonstracja, jak na skalę i klimat wytworzony przez jej propagatorów (wyzwalanie Polski od czerwonej hołoty oraz brukselskich złodziei, obrona rozstrzeliwanego kościoła i zniewolonej ojczyzny), odbyła się w ryzach, była skutecznie spacyfikowana.

    Niektórzy blogowicze mają pretensje do mediów, że nagłaśniają takie imprezy. Moim zdaniem jest to obowiązek mediów, chociaż moim zdaniem powinien być wykonywany bez przesady. Ostatnia demonstracja była śledzona krok w krok przez TVN i z relacji wiało nudą Inne telewizje podawały co jakiś czas migawki. Społeczeństwo mogło się dowiedzieć, kto i co krzyczy, kto i co gada, zobaczyć, kto co wyrywa, rzuca i w jaką stronę.
    Moim zdaniem endecja poniosła kolejną klęskę wizerunkową mimo, że jej eksponenci wypierali się chłopaczków w kominiarkach atakujacych młode drzewka, głosili teorie o prowokatorach przebranych za demonstrantów obrzucających ambasadę rosyjską kamieniami i wdrapujących się na ogrodzenie, to widać było jak na dłoni, skąd przychodził atak, kto robił zamęt, kto wykrzykiwał hasła i jakie to były hasła.
    Pzdr, TJ

  94. „…Wśród zarzutów wysuwanych pod adresem opozycji powtarza się co jakiś czas sugestia, że PiS i Jarosław Kaczyński chcą władzy „za wszelką cenę”, choćby miała popłynąć „krew na ulicach”, to praktyka ostatnich lat pokazuje, że partią najbardziej zainteresowaną ewentualnym sprowokowaniem i wykorzystaniem ulicznych zajść jest Platforma Obywatelska.

    Partia Donalda Tuska zarówno podczas dwóch lat opozycji wobec rządów PiS, jak
    i później, już u władzy, do perfekcji opanowała stosowanie inżynierii strachu. W latach 2005–2007 straszyła nawrotem totalitaryzmu, duszną atmosferą i zamachem na demokrację. Potem – przed powrotem do władzy owych rzekomo „strasznych” sił. A po katastrofie smoleńskiej mogła do katalogu rozgrywanych przez siebie fobii dołożyć lęk przed tymi, którzy chcą „podpalić Polskę” albo „iść na wojnę z Rosją”.

    Zauważmy eskalację lęków. Początkowo ekipie Donalda Tuska wystarczało budowanie strachu przed „moherową koalicją”, babcią, której „trzeba zabrać dowód”. Dzisiaj straszy już krwią na ulicach, bandytami, faszystami, skinheadami, kibolami handlującymi narkotykami oraz szaleńca- mi, którzy zdolni są do wszystkiego (tak jak – podobno – tajemniczy zamachowiec Brunon K. pragnący rzekomo wysadzić w powietrze Sejm). Wszystkie te grupy łączyć ma – wedle rządowej narracji – to, że są powiązane z PiS, hodowane przez PiS, tolerowane przez PiS lub zapatrzone w „nienawistną” retorykę PiS. Ta eskalacja jest logiczna – emocje się zużywają, za każdym kolejnym razem do uruchomienia pożądanych odruchów u wyborców potrzebny jest silny bodziec.

    W tej sytuacji zupełnie jasne się staje, dlaczego PiS, który z oczywistych powodów nie chce dać się zepchnąć do narożnika dla ekstremistów, postanowił w tym roku położyć nacisk na własne obchody Święta Niepodległości (w Krakowie) i dystansować się od zajść na ulicach Warszawy.
    …”

    http://dorzeczy.pl/kronika-zapowiedzianych-prowokacji/

  95. @Gekko. W cywilizowanym kraju, po tym, co sie stało z ambasadą obcego państwa, szefa MSW zdymisjonowałoby, a gdyby chłopina miał choć trochę honoru, to sam podałby się dymisji. W cywilizowanym kraju, organizator takiej demonstracji, jak ta wczorajsza, przeprosiłby wszystkich obywateli w Polsce, a szczególnie rząd Rosji, iż nie udało się mu dopilnować i pośrednio sprowokował taki wczorajszy gnój i trzodę. W cywilizowanym kraju lider opozycyjnej partii, który spieprzył w podskokach do innego miasta, co by mu słupki poparcia nie spadły, powinien ostro potępić organizatorów i uczestników tego pseudomarszu pokojowego.

  96. Jest godzina 11:00 .Od godziny 6 rano pan Andrzej Falicz popełnił 6 komentarzy -ktos czyta poza Kochanem ?. Namolność obecności – szkodzi w odbiorze.
    Zwykle w takich politycznych sporach wpiera go @ Kadett ,ale on musi dojść do równowagi po porażkach jego tenisowych idoli w Londynie .Do 1/2 finalow pisał sporo ,a „la gazeta specjalistyczna . Prognozy polityczne nie spawrdzają się ,a do tego doszły Tenisowe .
    Jak tu żyć ?! Nie wypada dać ” nura „,kiedy tak rozsmakowałeś widownie .

  97. Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 10:44

    Śleper
    Piszesz: „nie zostaje nic, tylko pokładać nadzieję, że Polska będzie dalej częścią coraz sprawniejszej UE, bo w przeciwnym wypadku przestanie istnieć w ogóle.”
    Tyle tylko, że te masowe przecież demonstracje są właśnie antyunijne. Ich istotą jest antyunijność. To się wybija na plan pierwszy.
    …”

    To zadziwiajace,ze w tak swietnie rzadzonym panstwie sukcesu, tej zielonej wyspie na tle ogolnego kryzysu jest tyle frustracji i niecheci do elit rzadzacych.

    Czyzby ci mlodzi ludzie nie czytali Pana Passenta?
    Kto im wytlumaczy , ze maja sie swietnie…

    Emigracja mlodych nie jest „normalna emigracja” ma ona character MASOWY jak na skale naszego panstwa i jego sytuacje demograficzna.
    I nie chodzi tu o obiektywnie istniejace zapoznienie w stosunku do bogatszej Europy – chodzi tu o brak wiary w poprawe – brak perspektyw.

    Znowu ktos tu nie czyta Pana Passenta i nie wie jak mu dobrze…

    zabawne jest, ze wsrod najwiekszych obroncow „zielonej wispy” Donka – przewazaja na tym blogu emigranci, ktorzy za zadne skarby nie chceliby w tym raju zyc…

    Najlepiej gdyby sie zamienili z tymi zniecheconymi mlodymi i wrocili do PO-lski na ich miejsce.
    Ciekawe jak po paru miesiacach szukania dojscia by po znajomosci znalezc jakas dobra robote ocenialiby dzisiejsza Polske…?

    Z calym szacunkiem dla Pana redaktora – obawiam sie, ze nie ma najmniejszego pojecia o realnym zyciu milionow z tzw. blogowisk.

    Kiedys pisal, ze w komunie by wyjechac na stypedium do USA wystarczylo byc zdolnym i pracowitym… cos mi sie wydaje, ze wciaz widzi swiat z pozycji uprzywilejowanej ponaustrojowo enklawy na Saskiej Kepie.

  98. „Ktoś powiedział, że patriotyzm to ostatnie schronienie łajdaków; ludzie bez zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem, a bękarty powołują się zawsze na czystość swojej rasy. Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczucie tożsamości oparte jest na nienawiści – na nienawiści wobec tych, którzy są inni.”
    Umberto Eco – Cmentarz w Pradze

  99. @zezem
    Sposobem na frustracje jest zlikwidowanie przyczyn frustracji. Tak się likwiduje wszystkie problemy, likwidując przyczynę a nie skutek. Frustracja niestety ma to do siebie, że rodzi inne zła takie jak agresja, nacjonalizm itd itd. Przecież z nacjonalizmem nie da się prowadzić żadnej konstruktywnej polemiki. to jest choroba i nie można się z nią dogadać ale nie można się też uzdrowić łagodząc same objawy.

    Podstawową przyczyną frustracji w Polsce jest ogólny dyskurs w którym na krzyk poszkodowanego odpowiada się – wcale tak źle nie jest. To irytuje ludzi najbardziej.

    Co do emigracji to bądźmy poważni, mówimy o setkach tysięcy młodych ludzi którzy opuszczają swój kraj na stałe. Nie o tak „wolną” Polskę nasi przodkowie walczyli i w próbach złagadzania tych problemów takimi porównaniami, też widzę przyczynę frustracji.

  100. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Waldemar
    12 listopada o godz. 11:08

    Widze, ze precyzja z jaka Falicza operuje staje sie powaznym kloPOtem – prawda?

  101. @Falicz. I bardzo dobrze, że emigracja ma charakter masowy. Wszystkim młodym ludziom, których znam, wbijam to do głów, że Polska Zawiszy, Bosaka, Kaczyńskiego, Rydzyka, pedofilów z KK, Brudzińskiego, Millera i Tuska – to nie jest ich ojczyzna i żeby zapomnieli o tutejszej trzodzie, bo lepiej być niewolnikiem w cywilizowanym świecie, niż sługusem traktowanym jak idiota w państwie, co do którego nie mieli wyboru, by stało się ojczyzną. Jeśli czytają ten blog młodzi ludzie – spieprzajcie z tego kraju i nie dajcie sobą kierować nostalgią, melancholią oraz innymi prymitywnymi uczuciami o patriotyczno-roddzinnym pochodzeniu.

  102. Kartka z podróży
    11 listopada o godz. 22:06

    Kartko, Ty juz gonisz w pietke.

    Kot Mordechaj
    12 listopada o godz. 1:00

    „Wiem natomiast ponad wszelka watpliwosc, ze (Kaczynski) jest klinicznym, podrecznikowym okazem psychopaty i ze jego celem jest podpalenie Polski. Dla takich nie powinno byc miejsca w polityce, w zadnym kraju. Ten rzekomo „inteligentny” wypuscil z butelki demony, ktorych sie juz nie da spowrotem do niej wepchnac. (…) Wy, intelektualisci dopusciliscie do tego.”

    I co najgorsze, dziennikarze podkreslaja, ze w demokracji mozna wszystko powiedziec – bo wolnosc slowa jest przeciez swietoscia -, no i wszystko przeprowadzic, jesli tylko zdobedzie sie wiekszosc. Media juz zacieraja rece, co to sie bedzie dzialo, jak Kaczynski zdobedzie wladze.

    Zreszta Kaczynski wcale nie ukrywa, jakie ma plany.

    Pogrywajcie sobie, warzawska inteligencjo.

  103. Dowartościowywać środowiska kiboli zaczął Romaszewski.
    Paulini z Jasnej [!!!] Góry niejednokrotnie błogosławili ten „lud boży”.
    A tu okazuje sie, że kobyłka bryka, okiełznać ją trudno……

    Panowie Zawisza, czy Bosak, nie chcą być marionetkami w rękach Kaczyńskiego, ale co najmniej WSPÓŁTWORZYĆ, o ile nie decydować o kierunku stworzonej przez siebie i finansowanej nie wiadomo skąd organizacji…….
    Sojusz z Kaczyńskim?
    Lepper jak memento……

    Co do frustracji młodych…..
    W zasadzie CAŁA Europa jest sfrustrowana.
    Miejsca pracy poza Niemcami i Skandynawią znikają.
    Pomysłów na likwidację bezrobocia na razie brak.

  104. @wiesiek59. A kto powiedział, że tylko Europa powinna być dla emigrantów punktem docelowym? Im dalej stad, tym lepiej.

  105. @vps
    „Sposobem na frustracje jest zlikwidowanie przyczyn frustracji. Tak się likwiduje wszystkie problemy, likwidując przyczynę a nie skutek. ”

    Rzadko udzielam sie na forach, ale postanowilam zapytac, co w takim razie z wyemigrowanymi mlodymi, ktorzy przyczyny frustracji zlikwidowali tzn maja prace, rodziny, domy/mieszkania, wakacje w tropikach itp, a mimo to nacjonalizm+agresja+inne tego typu cudownosci w ich mlodych glowach mocno sie trzymaja?

  106. Andrzej Falicz
    Przecież na blogach wspieram emigrację. Walczę z poglądem, że to forma wywalania ludzi zbędnych z kraju – jakaś represja. Piszę wyraźnie, że to racjonalne i wolne ludzkie decyzje. Podkreślam, że cała zjednoczona Europa jest równiez ziemią Polaków. To, jak na razie wolny kontynent, w którym można się przemieszczać, osiedlać tak w kiedyś w Polsce. Tak jak kiedyś emigrowano z zapyziałych wsi np na Śląsk tak teraz emiguje się z Polski szukając lepszego życia.
    Zgadzam się również, że te zamieszki to efekt frustracji tych, którym zrobiono wodę z mózgu np „polityką historyczną”. W normalnym społeczeństwie takie zamieszki nie odbywały by się w dzień niepodległości tylko np 1 maja. I nie podpalano by tęczy, rosyjskiej ambasady tylko banki i budynki rządowe.
    Niestety prawica polska, przy milczeniu rachitycznej lewicy skanalizowała frustrację społeczną w bezsensowną mitomanię narodową. I tak napięcia socjalne rozładowują się w sposób autodestrukcyjny. To tak jakby ludzie sami się okaleczali z wściekłości – kiedyś to się nazywało robieniem tzw „sznyt”. Własnie, robią sobie polityczne „sznyty” ci prawicowi „git – ludzie”.
    Pzdro

  107. Therese Kosowski
    Przykro mi ale to poglądy, które Ty upowszechniasz doprowadzają do właśnie takiej sytuacji w kraju.
    Kiedyś już napisałem. Nic tak dobrze pisowi nie robi, jak mowy PeOwskich adwokatów.
    Pozdrawiam

  108. Odnośnie satanistycznego w istocie wykorzystania tęczy, zainstalowanej na koszt polskich podatników przez krzewicieli nihilizmu za sprawą sponsoringu neobolszewików, pederastów, lesbijek oraz Bęgowskiego, to warto pamiętać, że ta instalacja jest dla chrześcijan, stanowiących znakomitą większość w Polsce, kolejną, ordynarną, programową profanacją, albowiem tęcza jest symbolem przymierza Boga z Noem, który był człowiekiem wybranym: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/92/NoahsSacrifice.JPG

    Degeneracja dziennikarstwa mainstreamowego także w Polsce sięgnęła bruku, powódź kłamstwa jest wszechogarniająca, a popis nowego stylu, wdrażanego już od jakiegoś czasu przy rożnych okazjach dał wczoraj p. Miecugow, który po emisji materiału filmowego, na którym każdy mógł na własne oczy zobaczyć zamaskowanych prowokatorów na dachu squatu przy ul. ks. Skorupko, rzucających brukiem, butelkami itd. w innych prowokatorów, na dole, z tej samej zapewne jednostki, okrzykniętych potem uczestnikami Marszu, wygłosił komentarz, w którym twierdził coś zupełnie przeciwnego do tego, co mogliśmy zobaczyć. Nie wiem jak to nazwać, bezczelnością, czy głupotą? Chyba głupotą. Dotarliśmy do Orwellowskiego Roku 1984, gdzie kłamstwo to prawda, wojna to pokój, a nienawiść jest miłością. Wielki Brat Kain czuwa.

    Ministerstwo Prawdy pracuje pełną parą, a Departament Archiwów, usuwający z historii dowody rzeczywistego jej biegu, np. poprzez wsteczną korektę Spisu Powszechnego 2011r., w Wikipedii, w którym nie było pierwotnie ani jednego Żyda (!) , o czym pisano w wielu publikacjach.

    Interesujący obrót przybrała dyskusja pod artykułem o wczorajszych wydarzeniach w Warszawie opublikowanym na portalu RT.com – notabene kłamliwym, jak cały mainstreamowy przekaz w Polsce, widać z tego samego źródła – gdzie niejakiemu „dd” odpór daje Anna, przypominając historię:

    Anna 12.11.2013 08:47
    dd, you must be a well-paid jewish hasbaRAT…
    Why did you forget to mention Lazar Kaganovich, Genrikh Yagoda, Nikolai Yezhov and other jewish Bolsheviks- initiators of Ukrainian famine?
    Why did you forget to mention about secret jewish army with 500000 soldiers, organized for protection of jews from hungry gentiles?
    Can you tell why Ukrainian Jewish leaders do not support recognizing the Holodomor as genocide?

    Anna 12.11.2013 08:51

    dd, you must be a well-paid jewish hasbaRAT…
    Why did you forget to tell us about Jacob Yurovsky, Goloshchekin, Safarov, Voikov , Syromolotov and other jewish Bolsheviks who participated in the assassination of the Russian Royal Family?
    What about 2,700 Russian Orthodox priests, 3,400 nuns, and 2,000 monks killed by jewish bolsheviks by the end of 1923 only?
    There are many other “whys” here but people like you will always say that white is black and black is white…

    Anna 12.11.2013 06:44
    Slavic brainwashed goyim fight and insult each other again You have always been under control of Jewish bolshevism, capitalism, sexism, and all other isms along with propaganda of hatred toward each other only because your critical thinking skills are lacking Mendel Schneerson was right when he said “ In this war of fools we will weaken Slavonic cattle themselves and strengthen ourselves, the principal conductors of all that revolt pretending to stand on the side and not only not participating in the bloody events, but not getting involved in any of it” He was too polite comparing you selfhaters with cattle

    @ Nemer

    Przepraszam za ten kordzik, w opisie nie ma nic o inskrypcji, na głównym zdjęciu też jej nie widać, nawtet już nie sprawdzam, wierzę Ci na słowo.

  109. Orteq
    12 listopada o godz. 1:40

    Gospodarka, mędrcze, oj, gospodarka! Se haruj do 67 albo i nawet do 76.

    Styropian? A może Magdalenka i pakt kleru z ateistami…

  110. Nigdy nie jest tak, że wyjadą z kraju wszyscy młodzi czy w średnim wieku.
    Zresztą dzisiejsze wyjazdy, jesli nawet na stałe, nie są jakimś dramatycznym wyborem, odkąd Polska jest w UE i nie ma żadnych przeszkód, by poszukać dla siebie lepszych warunków życia. Albo wrócić, przeczekując gorszy czas poza krajem.
    Jak Cię nostalgia dopadnie, to myk, wsiadasz w samolot tanich linii lotniczych, albo w samochód i jesteś w faterlandzie choćby na weekend czy kilka dni.
    Doskonale pamiętam, jak ludzie w latach 80., którym udało się załapać na paszport, uciekali z wycieczek do Włoch, Francji czy Niemiec, by wylądować w obozach przejsciowych. Mówiło się wtedy, że ostatni gasi światło.
    Światło, raz lepiej, raz gorzej, ale się pali, więc nie histeryzujmy.
    cdn (moich reflesji już bardziej a propos wpisu Gospodarza)

  111. W DEMOKRACJI rzeczywiście można powiedzieć wszystko.
    Tyle że tzw „narracja patriotyczna” błyskawicznie zrobi za pomoca pał, kastetów, czy innych maczet z nia porządek…….
    I bedzie „jeden wódz, jedna partia, jeden naród”
    I biada tym, którzy mówią własnym głosem, czy mają odmienne od wodza poglądy.

    Szowinizm w Europie juz przerabialiśmy.
    Efekty są powszechnie znane.
    Tyle że ta fala wzbiera, wynosząc na szczyty popularności lokalnych wodzusiów, dając kilkunastoprocentowe poparcie nacjonalistom w kilku europejskich krajach.
    Cel „ŚWIETLANA PRZYSZŁOŚĆ”, może uświęcić środki……

  112. @mag. Powiedz o tej wstrzemięźliwości do histeryzowania młodym ludziom, którzy, jeśli już znajdą jakaś pracę, to za jakieś 1300 zł. Powiedz im o cierpliwości… Gdyby nie to, że akurat ja miałem w życiu fuksa, już dawno mnie nie byłoby tutaj i dziwie się tym wszystkim, co liczą na jakiś cud, pozostając w tym śmiesznym kraju.

  113. @vps
    Problem sam sobie tworzysz.
    Swoja frustracje ludzie moga wyrazic na wiele sposobow: idac na wybory i dokonujac racjonalnych wyborow, angazujac sie w dzialalnosc spoleczna lub polityczna, dzialajac jako woluntariusze w organizacjach pomocowych, zakladajac stwoarzyszenia, organizacje lub partie polityczne, itp.
    To co widzielismy 11 listopada i co wydajesz sie popierac, to zwyczajne chuliganstwo, zadyma i kryminal nie majacy NIC wspolnego z jakakolwiek akcja protestacyjna. To zwykli bandyci przystrojeni w patriotyczne szmatki.
    Passent nie ma wplywu na bandytow, Kaczynski poprzez swoje glupie gadanie – ma. Dlatego ponosi czesc winy za to co sie stalo.

  114. Kartka z podróży
    11 listopada o godz. 23:44

    Też bym podpisał i to dziesięć razy.

    Pozdrowionka.

  115. @ Rafal Kochan
    ten smieszny kraj stworzyliscie sami.

  116. mag
    11 listopada o godz. 18:41 toleruje opozycje po linii wlasnej?????
    Saldo mortale

  117. Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 12:02
    „Therese Kosowski
    Przykro mi ale to poglądy, które Ty upowszechniasz doprowadzają do właśnie takiej sytuacji w kraju.
    Kiedyś już napisałem. Nic tak dobrze pisowi nie robi, jak mowy PeOwskich adwokatów.”

    O co Ci chodzi?

  118. @ewa-joanna. Oczywiście, że STWORZYLIŚMY. Wcale nie unikam za to odpowiedzialności. Bo nawet będąc „w wysokiej wieży otoczonej fosą” i nie uczestnicząc, a nawet będąc niewzruszonym na polityczno-religijną propagandę, jestem współodpowiedzialny za ten gnój. Dlatego namawiam ludzi młodych, by nie musieli czuć się odpowiedzialni za to polskie dziadostwo, tylko, póki jest czas dla nich dogodny, cieszyli się życiem w bardziej sprzyjającym otoczeniu.

  119. Oczywiscie zamiast rzucac kamieniami powinni np. zbierac podpisy do referendum …
    by pozniej zrobic z nich idiotow, szkodnikow i psychopatow.

    Grupy kibicow tez sa rozne.
    Moga byc kibicami moga byc chuliganami.

    Chuliganom blizej do PO niz do PiS.

    Taktyka rzadzenia strachem zadzialala juz na Wieska jak widze, ktory boi sie dyktatury
    „jednego wodza”…. faszyzmu, nacjonalizmu i Bog wie czego jeszcze.

    Ciagle straszenie to znana metoda rzadzenia Busz byl w tym dobry.
    Za komuny kazdy musial sie bacimperialistow – starch to najlepszametoda oglupiania.
    Np. straszenie PiS-em daje wyjatkowe wyniki grupie cwaniakow z platformy.
    Demokracja mloda wiec sie elektorat nie nauczyl dystansu do manipulacji.

    PO robi to na okraglo.

    Nacjonalizm to nie szowinizm czy ksenofobia.

    Za tworce nacjonalizmu uznaje sie pierwsza europejska lewice- jakobinska.

    Trzeba byc bardziej precyzyjnym probujac narzucac nacjonalizmowi pejoratywne zabarwienie.

    Nacjonalizm to postawa społeczno-polityczna, uznająca naród za najwyższe dobro w sferze polityki.

    Nacjonalizm uznaje sprawy własnego narodu za najważniejsze

    Nacjonalizm przejawia się głoszeniem poglądów o zabarwieniu narodowym, szerzeniem myśli narodowej i pamięci o bohaterach danego narodu.
    Głosi solidarność wszystkich grup i klas społecznych danego narodu.

    Nacjonalizm uznaje sprawy własnego narodu za najważniejsze jednak szanuje także racje i poglądy innych narodów.

    Cala polityka USA – Imperium Dobra opiera sie na fundamentalnym zalozeniu nacjonalizmu i wyjatkowosci narodu amerykanskiego.

    W Polsce jedynie polski nacjonalizm jest powodem to wstydu – nacjonalizm innych narodow przyjmowany jest ze zrozumieniem a czesto nawet z podziwem.

    To klasyczny przyklad modnej wsrod elit ojkofobii majacej byc przejawem nowoczesnosci a bedacej zwykle oznaka zwyczajnego frajerstwa.

    Ostatnio nasze za wszelka cane nowoczesne elity przekonaly sie ku swojemu zaskoczeniu, ze capital jednak ma narodowosc… gdy FIAT wybral ojczyzne przed zyskami.

    Za brak perspektyw dla mlodych w Polsce odpowiadaja rzadzacy.
    Stpwrzyli perspektywy ale glownie dla swoich.

    Pan Passent tego nie widzi – bo punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
    To naturalne choc przykre.

  120. Tak, Therese. Tez nie potrafie zrozumiec tych luk w elementarnym wyksztalceniu z demokracji, ktore pozwalaja powaznym ludziom sadzic, ze w demokracji panuje absolutna wolnosc slowa i ze wolno glosic publicznie absolutnie wszystko co slina na jezyk przyniesie.
    Oczywoscie, ze woplnosc wypowiedzi w demokracjiu jest obwarowana licznymi ograniczeniami, w przeciwnym razie wsxzyscy by sie zachowywali jak Macierewicz z Kaczynskim : rzucaliby bezpodstawne oskarzenia, zarzucali przeciwnikom „krew na rekach”, negowali Holocaust i takie tam.
    Niestety w Polsce idzie za tym przekonaniem takze polityka panstwa. I jedynym ograniczeniom wolnosci slowa podlegaja takz zwane „uczucia religijne”. Wszystko inne jest dozwolone.

  121. @Ewa-Joanna
    Od łapania bandytów jest Policja a nie Pan Passent.

    To, że staram się zrozumieć powody nie jest równoznaczne z poparciem.

    Jeśli tworzy się tezę, że Kaczyński jest współodpowiedzialny to ja tworzę tezę przeciwną uznając, że Pan Passent jest współodpowiedzialny również. Tak samo jak podkręcanie nastroju podziału i wrogości przez Kaczyńskiego zapala iskierkę, tak samo powtarzania w koło, że jest super i każdy kto myśli inaczej sam nie jest super zapala iskierkę z drugiej strony. Nie byłbym więc taki pewny tego czy Pan Passent nie ma wpływu na to co się dzieje. Wmawianie ludziom którym się żyje z dnia na dzień gorzej, że żyje się im lepiej wzbudza chyba większą agresję niż uznanie tego nieszczęścia i obietnica poprawy, niezależnie jak absurdalna by nie była.
    Dlaczego Brytyjczyków, którzy chcą odłączyć się od Unii twierdząc, że szkodzi i zagraża niepodległości, lub Norwegów, którym wspólna Europa nawet nie przychodzi do głowy nie zalicza się do nacjonalistów, faszystów czy „ciemnoty anty-postępowiej”? Wrzucanie ludzi o przeciwnych poglądach do jednej szuflady oznakowanej jako Zło i Szkodę nakręca agresję najbardziej.

  122. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Parę minut po 20 premier Donald Tusk zrobił to, czego można się było spodziewać. Za winnego zamieszek w Warszawie premier ogłosił… Jarosława Kaczyńskiego ” i czesc !

    http://niezalezna.pl/48175-tomasz-kaczmarek-ogromna-kompromitacji-policji-zagrozone-bylo-zdrowie-i-zycie-ludzi

  123. Waldemarze,
    cieszy mnie, że tęsknisz za mną. Nie mam obowiązku komentowania wszystkiego, a jeżeli już piszę, to nie po to, by wspierać np. A. Falicza. AF nie potrzebuje mojego wsparcia, doskonale daje sobie radę bez niczyjej pomocy. Każdy z nas pisze we własnym imieniu.

    Obsadzanie mnie w roli pogodynki tenisowej nie bardzo mi odpowiada, ale skoro już pisałeś o moich tenisowych prognozach, to one się sprawdziły. Przewidywałem, że Nadal ma większe szanse na zwycięstwo z Federerem w 1/2 i mimo, że kibicowałem Rogerowi, wygrał zasłużenie Rafa. W drugim półfinale S. Wawrinka zagrał najsłabszy tenis w całym turnieju, ale też grał przeciw nie byle komu, co potwierdziło się w jednostronnym finale. Sposób, w jaki Dżokowicz rozprawił się z Nadalem był dla mnie dużym zaskoczeniem. Liczyłem na 3 sety, a oglądałem jednostronny mecz, a właściwie bezlitosną siekaninę wycelowaną w jedną połowę kortu.

  124. Orteq
    12 listopada o godz. 0:38

    pisze za Andrzejkiem Faliczem (0:00), cytując owego:

    „Pan Passent buduje uparcie wirtualna rzeczywistosc na klamliwych faktach…Otoz jak pisze Norman Davies a to on jest tu dla mnie autorytetem a nie modny socjolog Sowa wyrocznia PO-parciuchow –
    Wszystkie wewnetrzne klopoty Polski systematycznie podsycali sasiedzi.”

    Szczególnie to ostatnie zdanie cytatu ( z N.Daviesa ), jest tu
    bardzo interesujące.
    Sąsiedzi, jak to sąsiedzi są czasem dla nas sympatyczni, czasami
    wręcz odwrotnie – robią nam ” wbrew ” . Takie jest zbójeckie
    prawo sąsiadów.
    Pomijając tych naszych sąsiadów, wszystkie (historycznie to
    ujmując) wewnętrzne konflikty Polski, już od czasów piastowskich
    począwszy, podsycaliśmy sobie sami !
    I tu trzeba nam przyznać mistrzostwo, na tle zarówno starej, jak i
    nowej Europy.
    Gdy dwóch Holendrów się dogaduje, to w tym samym czasie dwóch
    Polaków się kłóci, gdy dwóch Francuzów buduje wspólną winnicę,
    to w tym samym czasie dwaj Polacy stawiają płot między swoimi działkami (najlepiej jeszcze pod napięciem 220 V), etc. , etc.
    Mówienie o podsycaniu naszych wewnętrznych konfliktów przez
    sąsiadów, to czysta ” spychoterapia ” umywająca nasze polskie rączki,
    z naszych polskich brudów. Zwalanie na kogoś z pobliża , naszych
    własnych błędów, to jakże typowo Polskie, takie milusińskie ręcz.
    Jak do tego jeszcze dorzucimy ” złą wolę niebios ” i ufoludki,
    to już nasze polskie rączki będą nie tylko czyste, ale wręcz sterylne.
    Tak jak wczorajszego wieczoru: kto winny spalenia budki policyjnej
    przy ambasadzie rosyjskiej ? kto winny obrzucenia jej petardami i
    kamieniami ?
    Wiadomo – Ruskie ! A czemu ? A temu !
    Podsycali nasz wewnętrzny konflikt ! Basta !!!

    Pozdrowionka.

  125. Therese Kosowski
    Ano o to co napisałem. Pamiętam nasze dyskusje sprzed dwóch, trzech lat. Zwracałem uwagę, że strategia antypisowska przyjęta przez PO jest błędna. Pisałem wyraźnie, że doprowadzi do recydywy IVRP. Wtedy każde słowo krytyki, ba – nawet wątpliwości były przez miłośników tego rządu traktowane jak zdrada, jak wzmacnianie pis-u. A gdy pisałem, że ten sposób myslenia politycznego doprowadzi do poważnych problemów politycznych byłem zadziobywany – również przez Ciebie.
    W koncu wyniosłem się na kilkanaście miesięcy z tego dołującego kraju, przestałem się nim interesować. Ale gdy wróciłem z gorzką satysfakcją stwierdziłem, że moje przewidywania sprawdziły się. PO rozpada się, prawicowy populizm rośnie w siłę i w zasadzie wynik wyborów już jest jasny. Pis wróci do władzy.
    I możesz Therese sama sobie za to podziękować, bo to Twój sposób politycznego myślenia doprowadzi ten kraj do dramatu.
    Uświadom sobie w końcu, że usiłując w zapale pomagać po prostu szkodziłaś.
    Pozdrawiam

  126. Pan Wacław Radziwonowicz a za nim „GW” odniosła sukces.
    Wszak wczorajsze wydarzenia – myślę o napaści na ambasadę rosyjską – to m.in. pokłosie szczucia i judzenia kreowanych przez tę dobrana parę.

  127. Rafał Kochan
    12 listopada o godz. 12:34
    ………………………………………………………………………………………..
    Wszędzie dobrze , gdzie nas nie ma. Oczy otwierają się po paru czy nawet parunastu latach i dochodzi się do pewnych wniosków. Innym „śmiesznym” krajem może być Hiszpania, na przykład…

  128. Andrzej Falicz
    12 listopada o godz. 10:37

    ” Zniszczenia byly efektem dzialan chuliganow a nie organizatorow manifestacji.
    Jezeli juz to obciazyc mozna kosztami policje, ktora grupy chuliganow nie chciala z jakis powodow spacyfikowac. ”

    Faliczu ! Jak Ty już coś czasami palniesz , to jakby pluton wojska
    puścił zbiorowego bąka po najedzeniu się grochówą !

    Pamiętaj: myślenie ma przyszłość !
    Nawet po grochówie.

    Pozdrowiona.

  129. No to na co czekasz ? Do KL Auschwitz do komory gazowej !Wszystkich najlepiej ! Zostaną sami którzydojrzeli do niepodległości !

  130. vps
    12 listopada o godz. 12:44
    Dlaczego Brytyjczyków, którzy chcą odłączyć się od Unii twierdząc, że szkodzi i zagraża niepodległości,…
    ……………………………………………………………………………………….
    Przed wielu,wielu laty powstawała (był to proces) Europejska Wspólnota Węgla i Stali, prekursor UE. Państawami-założycielami były kraje Beneluxu + Fracja, Niemcy i Włochy. Potem EWWiS „przedzierżgnęła się” w EWG. Wielka Brytania pukała do drzwi, przeciw temu był Charles de Gaulle. Chyba wiedział czemu się sprzeciwiał.

  131. Tutaj rosyjska diagnoza tego co się stało:
    http://www.odnako.org/blogs/show_32081/

    Po rosyjsku, ale jak mówią Rosjanie „w toczku”.

  132. Ted
    Nie rozumiem umieszczenia na liście oszołomów Jacka Fedorowicza. Obejrzałem wklejony prze Ciebie link i odniosłem wrażenie jest to w całości satyra m.in. na zwolenników tezy o Balcerowiczu – sprawcy całego zła, na tropicieli spisków – vide Mazowiecki etc.
    Pozdrawiam

  133. Rafał Kochan
    Co do tego „śmiesznego kraju” to byłabym ostrożna.
    Niewątpliwie jednym ze śmieszniejszych krajów są np. Włochy, gzdie taki Berlusconi bije chyba rekordy niepowagi, rządy zmieniają się jak rękawiczki, a korupcja kwitnie od dzisięcioleci. Oczywiście, zamożność mierzy się w innej skali, bo kraj rozwijał sie z pominięciem eksperymentu raeal socjalizmu, choć komuniści zawsze byli efektownym kwiatkiem do kożucha. Dziś ichnia gospodarka jest w ostrym kryzysie, bezrobocie rośnie, ale Włosi mają całkiem inną mentalność. Cieszą się życiem (pewnie to też kwestia klimatu) i nie przybierają cierpiętniczych czy bogoojczyźnianych póz. Nawet ich faszyzm był nieco operetkowy.
    A wracając na nasze podwórko, czyli do młodych niecierpliwych i zawiedzionych.
    Czy ktoś ich zmusza do pozostania w kraju? Zabiera paszporty albo zamyka granice?
    Jest wolny wybór. Ci, którym się jakoś powiodło w Anglii czy Niemczech (a przecież nie wszystkim np. z dyplomami, którzy nie załapali się na pracę w ich fachu i na dłuższą metę nie chcą zasuwać na zmywaku) pewnie nie wrócą.
    A co do innych nie wiadomo.
    Prawie cała Europa pogrążyła sie w chaosie i kryzysie. Nawet american dream mocno podupadł. Ten stan nie będzie trwał wiecznie.
    My i nasi sąsiedzi wschodnioeuropejscy, którzy też załapali się na UE, przymierzamy się, co zresztą zrozumiałe, do krajów znacznie od nas zamożniejszych. No i wkurza nas, że zbyt wolno odrabiamy straty.

  134. ” Zniszczenia byly efektem dzialan chuliganow a nie organizatorow manifestacji.
    Jezeli juz to obciazyc mozna kosztami policje, ktora grupy chuliganow nie chciala z jakis powodow spacyfikowac. ”

    Andrzej Falicz
    12 listopada o godz. 10:37

    Taka jest prawda.
    Można było przewidzieć , że te „niczyje dzieciaki” manipulowane przez polityków
    i media skierują swoją agresję przeciwko wykreowanemu przez polityków „wrogowi”.
    Prowokacja jest mechanizmem tak samo starym jak polityka.

  135. karwoj8
    Podzielam Twój pogląd. GW poprzez felietony Radziwonowicza jest mistrzem, jeśli nie świata to z pewnością Polski w opluwaniu Rosji.
    Jeśli szukać wśród nas Polaków jakiejś wspólnej, łączącej idei to oprócz antysemityzmu jest nią rusofobia.

  136. „Zamiast docenić, że Polska przeżywa najlepszy okres od trzystu lat,”
    Pan Pssent sugeruje, ze II RP nie byla rajem na ziemii? A fe…! A moze ten co dziesiaty Polak, uciekinier ekonomiczny z obecnej Polski, ktora przezywa najlepszy okres, dal noge do roznych krajow, ktore nie przezywaja aktualnie najlepszych okresow, bo on nie lubi przeywac najlepszych okresow?
    Zrobmy tak – Panu Passentowi i jego rodzinie naliczy sie dlug zaciagniety w jego imieniu przypadajcy na glowe jego i glowy czlonkow rodziny, z ktorego sfinansowano bańke najlepszego okresu i on dlug ten splaci. Oczywiscie dorzucic trzeba do tego dlugu rowniez ten przypadajacy na uciekinierow ekonomicznych, ktorzy raczej nie przyloza sie do splaty. Od razu, w gotowce prosze, a nie z rolowania! Dotdakowo opodatkuje sie na najblizsze 100 lat Pana redaktora kwotami na utrzymanie tego wszystkiego, co pobudowano w najlepszym okresie glownie po to, zeby mozliwie jak najszybciej odpompowac z powrotem dotacje unijne do wlasciwych kieszeni. Dodatkowo obciazy sie Pana redaktora podatkiem na tzw. reindustrializacje, o koniecznosci ktorej coraz czesciej sie polgebkiem napomyka (Zadanie domowe: jezli reindustrializacja, to znaczy, ze przedtem byla jakas industrializacja, ktora przestala byc, jako i przestalo byc to, co stworzyla. Wyjasnij, kto i w jaki spsosb oraz w jakim celu tego dokonal). Potem moze sobie Pan Redaktor dalej przezywac najlepszy okres… i go chwalic. Z gory dziekuje za odpowiedz zlozona z permutacji terminow takich jak PiS, PO, Kacznski, Tusk, Gowin, Owin, Itepowin … moge to sobie wygenerowac przy pomocy komputerka sam.

  137. Szkoda, że w te nasze wewnętrzne nawalanki uliczne włączono wczoraj Rosję.Władze tego kraju słusznie domagają się wyjaśnień, a nawet przeprosin ze strony polskiej. Zwłaszcza jeśli szef MSW twierdzi, iż policja nie była w stanie zapobiec atakowi na ambasadę Rosji. Policja była przed wejściem głównym rosyjskiej ambasady, a atak nastąpił od tyłu. – jak celnie zacytował wyżej Gekko, a ja powtarzam ze zdumieniem, że coś takiego można powiedzieć publicznie, jako element oficjalnych wyjaśnień, i wciąż piastować zajmowane stanowisko w rządzie.

    Rosjanie biją w nas jak w bęben (dyplomatycznie i propagandowo). Ich prawo. Polska strona też wyłaby i skowyczała, gdyby podobny incydent miał miejsce w związku z polską placówką dyplomatyczną (np. w Wilnie lub w Kijowie… wyobrażacie sobie ten bulgot i kwik ?). Po raz kolejny wspólny pień ideowy, z jakiego wywodzi się Sienkiewicz i chuligańsko-nacjonalistyczny motłoch daje znać o sobie, bo swój swego nie ruszy. Niech policja stoi biernie na ulicach i pod Tęczą, ale nie wokół ambasad ! Tego typu bierność godzi w prestiż Polski, szkodzi polskiej racji stanu, a więc tłumaczenie się niemożnością (owo „niedasie” z wpisu Gekko) jest również szkodzeniem tejże racji.

  138. vps
    12 listopada o godz. 12:44

    Co do Brytyjczyków i Norwegów masz niewątpliwie rację.
    Dorzuciłbym jeszcze do tej puli Szkotów, którzy chcą się z kolei
    z W.Brytanii wyrwać.
    Natomiast takie stwierdzenie:

    „…Nie byłbym więc taki pewny tego czy Pan Passent nie ma wpływu na to co się dzieje. ”

    uważam już za sporne.
    Na pewno swoim autorytetem i doświadczeniem dziennikarskim ,
    Daniel Passent swoimi publikacjami wpływa na część społeczeństwa,
    tą część która czyta jego felietony.
    Zgodzisz się jednak ze mną , że jest to raczej mały wycinek całości
    społeczeństwa polskiego, głównie inteligencja, intelektualiści.
    Nie jest to też jakiś wpływ dominujący, jedyny – a żaden inny nie do
    przyjęcia.
    Praca dziennikarza polega m.in. na informowaniu odbiorców o danych wydarzeniach, ale również o tychże wydarzeń komentowaniu.
    Nie wyobrażam sobie, żeby tak znany dziennikarz jakim jest D.Passent, miałby tylko, niczym automat , wysyłać do nas suche
    informacje (jak gadaczka na dworcu kolejowym) nie nadając tym
    informacjom, swego osobistego odczucia, swych osobistych
    przemyśleń, a nawet odrobiny prywatnych emocji.
    Za to go cenimy, inaczej nie było by nas tu , na tym blogu.

    Wracając do wpływu Daniela Passenta i do wczorajszych wydarzeń
    wieczornych – mogę Cię na 100% zapewnić, całkowicie w ciemno,
    że ta żulia petardowo – brukowa , nie była nawet w jednym
    mikronie pod wpływami/sugestiami naszego Gospodarza.
    Podejrzewam, ba! jestem nawet pewien że żaden z nich, nawet nie
    wie kto to jest Daniel Passent.

    Pozdrowionka.

  139. Myślę, że jedną z ważnych spraw (tylko jak to zrobić?!) jest przywrócenie w życiu politycznym i społecznym właściwych znaczeń slówom/\.
    Nie można bandyterki, która czuje się bezkarna pod skrzydłami narododowców nazywać patriotami i tłumaczyć ich „frustrację” nieudolnością rządu.
    W kominiarkach i z koktajlami mołotowa nie „zabawiają” się z pewnościa mlodzi, ambitni, wykształceni znający języki, którzy pracują na umowach „śmieciowych”, tylko żulia, która ma nieformalne przyzwolenie na takie awantury.
    Żulia, którą przytulają do piersi ojcowie Paulini na Jasnej Gorze, którą motywuje JarosławPolskęzbaw, powtarzając jak mantrę, ze nia mamy prawdziwej niepodległości i od kilku lat daje wyraźny sygnał różnym sfrustrowanym, chocby najsłuszniej, że TAKIE państwo i jego instytucje, NIE PRZEZ NIEGO rządzone można olewać i ze wszystkie chwyty sa dozwolone, byle pogonic Tuska i Komorowskiego, a nastanie powszechna szczęśliwośc i dobrobyt.
    Tak zaczyna się faszyzm.
    Co z tego, że użyjemy lagodniejszego określenia dla Wszechpolactwa i ONR. Akurat to JUŻ jest faszyzm, a PIS to narazie katonarodowy socjalizm.
    Prezes przezornie umknął do Krakowa, udając cynicznie, że on z ultraprawicą nie ma nic wspólnego. Niech to na nią spłynie oburzenie i złość.
    On jako ten Piłacik umywa rączki, a oni za niego odwalają brudną robotę.
    O tym jak formacja Prawych i Sprawiedliwych jest zdegenerowana (nie mniej a nawet głębiej niż PO, bo stroi się wciąż w szaty niewinnego baranka) świadczą ich przekręty od ćwierćwiecza – najpierw jako PC – i kolesiostwo, co zarzucają innym. A także 2 lata niesławnych rządów z LPR i Samoobroną, które Kaczor własnoręcznie wykończył, ale i sam się na tym przejechał.
    Nic dziwnego, że dotąd nie udało mu sie wrócić do władzy.
    Liczy na to dziś, gdy platforma jest już tylko tratwą.

  140. Kliniczna głupota czy tylko rżnięcie głupa ??
    My POKAŻEMY SWOJA SIŁĘ – to takie PIS -owskie zaproszenie do rozmów koncyliacyjnych – prawda panie A F
    Jeśli ktoś szwenda się z pochodniami po mieście nocami i robi z tego
    partaitagi to przecież musi w końcu coś podpalić.
    Najlepiej Polskę – zaczynając od kolorowej tęczy
    Może coś wiadomo panu kto pokazywał na wschód i zachód twierdząc że tam się zawiązuje nowy pakt Ribbentrop – Mołotow , że tam się czają wrogowie naszego kraju.
    Pewnie najlepiej opluć wszystko co w kraju – bo nic w nim się nie podoba paru takim tutaj.
    Premiera za to że wolał pobiegać zamiast podawać brukowce atakującym obcą ambasadę,
    Policję bo nie sprawdziła CO W KIESZENIACH MAJĄ uczestnicy zorganizowanego przez prawicę MĘŻOWIE HONORU., WOŁAJĄCY NA STRAŻAKÓW SPIERDALAĆ – OBRZUCAJĄC ICH KOSTKĄ BRUKOWĄ.
    Wiesz Pan co ? przed nami było już paru takich co świat podpalali zaczynając od książek , tłuczenia szyb w witrynach , dzieleniu ludzi na naszych dobrych i tych tam co stało ZOMO.
    Nie jesteś pan nawet oryginalny.
    Potrzeba ci tylko jeszcze jakiejś IDEI.
    o WYŻSZOŚCI , O CZYSTOŚCI , O HONORZE a ludzie niech się rżną , jak to już wiele razy w historii bywało.
    I co ??
    Usiądziesz z boku i wnukom będziesz pokazywał- TO MOJE DZIEŁO
    Tylko skąd wiesz czy twoich wnuków nie zarżną też.
    Kaczyński się tego nie musi obawiać , on przecież nie zostawia niczego i nikogo – no może pogorzelisko ale czy to jest powód do chwały ?
    Hitler pod koniec swojej kariery //też jakoby zbawca narodu// powiedział JEŚLI NIEMCY NIE POTRAFIĄ ZWYCIĘŻYĆ TO NIECH ZGINĄ – BO NIE SĄ WARCI BY ISTNIEĆ.
    Ot chyba CI motto na koniec znalazłem – tylko poprawić ciut trzeba.

  141. „Było spokojnie”

    Faktycznie, było dość spokojnie. Wyobrazić sobie, jak Unia nakłania rząd polski do zmniejszenia zależności od węgla w wytwarzaniu energii (90 procent, prawie jak w Chinach), jakie byłyby demonstracje pod Sejmem. Jeszcze się będzie działo, ale bez związku ze świeckością państwa, kpp i walutą euro.

  142. Mag
    Piszesz: „Prezes przezornie umknął do Krakowa, udając cynicznie, że on z ultraprawicą nie ma nic wspólnego”. Tyle tylko, że wg mediów tłumy były na organizowanych przez niego obchodach. Ludzie się nie mieścili na tych całych wałach krakowskich czy innych narodowych ruinach. A hasła miał te same co młódź nacjonalistyczna na zadymach warszawskich. Tyle tylko, że te tłumy skladały się z ludzi dojrzałych wiekowo. Oni nie palą tęcz, oni tylko (aż) głosują.
    Pozdrawiam

  143. Ja się pytam gdzie jest Tencza na Pl. Zbawijciela?!

  144. cynamon 29
    12 listopada o godz. 13:06
    Orteq
    Mówienie o podsycaniu naszych wewnętrznych konfliktów przez
    sąsiadów, to czysta ” spychoterapia ” umywająca nasze polskie rączki,
    z naszych polskich brudów. Zwalanie na kogoś z pobliża , naszych
    własnych błędów, to jakże typowo Polskie, takie milusińskie ręcz.

    Mój komentarz
    Zwalanie na obcych, to nie tylko psychoterapia, to typowy objaw infantylnego, uproszczonego postrzegania świata, polityki, ojczyzny patriotyzmu, społeczeństwa.
    Proszę pana, a on się zaczepia. Ja tylko stałem przy nim, a on się przezywał, to co miałem zrobić?

    Endecka ideologia wszechpolaków i oenerowców zagania ludzi do uniformizmu, do naszości, do patriotyzmu rzekomego, w rzeczywistości do autorytaryzmu, zamordyzmu i nienawiści etnicznej nazywając to wszystko interesem narodowym oraz solidaryzmem (chi, chi, chi).

    Wczoraj ideolodzy tej naszości wypichcili pasztet dla polskiej dyplomacji – oto Rosja żąda przeprosin za atak na ambasadę i jest „na prawie” biorąc pod uwagę wszelkie konwencje międzynarodowe.
    A prawdziwi patrioci nadal – ble, ble i ble, ble – to prowokacja.

    Kto będzie załatwiał sprawę z Rosją? Oczywiście Tusk. Bo on jest winien wszystkiego.
    Jak powiedział dzisiaj wytrawny strateg polityczny Brudziński – rząd jest winny, bo nie zabezpieczył dostatecznie ambasady rosyjskiej przed prowokacją, a w ogóle, to rząd robił tak celowo (teorie spiskowe wiecznie żywe). Jak zwykle rząd winien.
    A patrioci? Ich rzecznicy suflują – toż oni tylko wyrażali swoje racje, i co takiego się stało? A że są sfrustrowani brakiem perspektyw i zegarkami Nowaka, to nie ich wina, tylko rządu, a szczególnie Nowaka.

    Tak mniej więcej wygląda dogadywanie się z narodowcami.
    Ty nie jesteś Polak, nie będę z tobą gadał, ty tylko niszczysz kraj i odbierasz nam perspektywy z Passentem na spółkę, za profity.
    Tak wygląda debata ze strony patriotów-solidarystów.
    Oni są poszkodowani, prześladowani, krępowani, im wolno więcej. To dla nich, na ich potrzeby biskup kielecki maluje demokrację jako totalitaryzm nie do zniesienia, a biskup z Gdańska prawi o „swoistym biczowaniu biskupów, kapłanów”. Nic dziwnego, że po takich oznajmieniach poważnych osobistości kościelnych pouczona młodzież szuka po ulicach wrogów, którzy biczują i totalnie panują nad narodem.

    Narodowcy – my dzielimy naród? A skąd, naszym jedynym celem jest zjednoczenie narodu. A że niektórzy nie chcą się jednoczyć, to czy to jest nasza wina?
    Pzdr, TJ

  145. @cynamon 29
    A myślisz, że ci chuligani czytają Kaczyńskiego i mają jego portrety nad łóżkiem? Ich wybryki to tylko skutek problemu jakim jest frustracja i niezadowolenie dużej części społeczeństwa z tego jakim tworem jest obecnie państwo Polskie.
    Pan Passent jest współodpowiedzialny na tyle na ile podkręca przyczyny omawianego problemu a robi to w ten sposób, że generalizuje i koncentruje uwagę na czymś co problem powiększa jeszcze bardziej (czyli nieuzasadniony kozioł ofiarny).
    Odejście Kaczyńskiego i całkowite zniknięcie PiS ze sceny politycznej nie sprawi, że ci ludzie którzy są obecnie niezadowoleni nagle staną się zadowoleni. Istnieje duża część społeczeństwa która ma poważne wątpliwości co do polityki naszego rządu względem Rosji, polityki UE względem Polski, oraz wew. sytuacji gospodarczej. Obojętnie czy ta część społeczeństwa ma rację w swoich domysłach czy nie ma są obywatelami tego kraju i Rząd oraz osoby publiczne są zobowiązani do tego aby reagować na te wątpliwości i się do nich ustosunkowywać merytorycznie. Niestety oprócz populistów takich jak Kaczyński nikt tego nie robi a publicyści z przeciwnej strony barykady każdą próbę krytyki wobec obecnie przyjętej polityki traktują jak podważanie demokracji i zło w czystej postaci.
    Innymi słowy, jeśli Kaczyński jest współodpowiedzialny to Tusk także, media również, Passent również, gdyż nikt nie pyta tych ludzi – czego chcą. Każdy zakłada z góry i każdy stara im się wmówić, z jednej strony że jest gorzej niż na prawdę a z drugiej że jest dużo lepiej. Nie dziwie się, że młodsi i mniej inteligentni reagują na to tylko w jeden sposób, czyli biorą cegłówki w dłoń.

    Tezy Kaczyńskiego o tym, że Polska jest podzielona nie są wyssane z palca albo stworzone w celach manipulacji politycznych. Duża część obywateli jest wykluczana, bo wyklucza ich uwłaczająca pensja która właściwie uniemożliwia im pełne uczestnictwo w dobrach jakie sami współtworzą, wyklucza ich propaganda odwracania uwagi od istotnych dla nich problemów, wyklucza ich nieuczciwy system który mówi z jednej strony, że jest lepiej a z drugiej, że składki które płacą całe życie nie wystarczają na to na co miały teoretycznie wystarczać. To jest codzienność dużej części obywateli którzy nie czują się tożsami w żadnym stopniu z tymi, których te problemy nie dotyczą. Polska jest podzielona na tych którzy korzystają z dóbr modernizacji i na tych którzy tylko się na tą modernizację składają. Do puki media wraz z oficjalną władzą będą odpowiadać na szare życie tych ludzi jakimiś kolorowymi wstążkami i przyklejanym uśmiechem, dopóty ci ludzie będą czuli, że ta Polska nie jest ich Polską.

  146. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14936420,Ambasador_Rosji__Sytuacja_jest_powazna__W_ostatnich.html#MT
    Szkoda , ze amb. Rosjii nie mial nic do powiedzenia w sprawie tej kupy zlomu lezacej pod Smolenskiem a bedacej wlasnoscia RP . Czy ta kupa zl. to nie jest przypadkiem jakies zoobowiazanie ?

  147. Porada dla @Lewego:
    Ó -> Ó
    ó -> ó

  148. Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 14:29

    pewnie, że głosują. O ile się nie mylę, Kraków (woj. małopolskie) to silne miejsce pisowskie, tak w sensie reprezentacji sejmowej, jak i samorządowej. Nawet struktury PO są namoczone tym krakowskim konserwatyzmem, z którym bliżej jest do populistycznego konserwatyzmu PiS, niż do liberalnego konserwatyzmu PO. Nic dziwnego, że tyle osób przyszło posłuchać Kaczyńskiego i chwała im, że nie demolowali miasta, w przeciwieństwie do lumpen-patriotów z Warszawy.

    Pozdrawiam

  149. Polska przeżywa najlepszy okres od trzystu lat – pisze red. Passent.

    Właściwie to od 450-500, gdy w Europie zachodniej był wielki popyt na nasze produkty rolne od zboża poczynając. Potem już było coraz gorzej. I obecny dobry okres, pomijając koniunkturalne cykliczneo-kryzysowe zmiany, ma się ku końcowi. Za kilka lat polska gospodarka napotyka nowe bariery wzrostu, nie będzie tak lekko z górki jak dotąd.

    Są dwie szkoły prognozowania, albo Polacy ochłoną z tej euforii i się trochę uspokoją i zorganizują w kupę, albo będzie chaos, może nawet ze zwiększoną aktywnością marginesu „niepodległościowo”-bojówkarskiego i zadymiarskiego, czyli kosztowna lekcja, że nie tędy droga. Pożyjemy, zobaczymy.

  150. Rabbi Baruch powiedział: „Jaki ten świat jest jednak dobry i jasny, jeżeli człowiek się w nim nie zagubi, a jaki mroczny kiedy się zagubi”.

  151. Krzyż – symbol nadziei.

    Tęcza – symbol nadziei.

    Może trzeba zacząć stawiać tęczowe krzyże ?

  152. vps
    12 listopada o godz. 14:46
    Odejście Kaczyńskiego i całkowite zniknięcie PiS ze sceny politycznej nie sprawi, że ci ludzie którzy są obecnie niezadowoleni nagle staną się zadowoleni.
    ……………………………………………………………………………………
    Odwrócę nieco „kota do góry ogonem”.
    Dojście Kaczyńskiego do władzy i PiS-u nie sprawi…
    Reszta j.w.
    Poza tym kto ma naprawić istniejący stan rzeczy, skoro obecna ekipa rządowa (jak i poprzednie) charakteryzuje się niemrawością i „ciepłą wodą” ?
    Niejako pewną wskazówkę dała @Ewa-Joanna.
    Jak byśmy zareagowali na słowa J.F.K. w jego mowie inaugracyjnej
    w 1961r?

  153. Im większe awantury i zniszczenia na ulicach, tym lepiej dla PiS – pisze red. Passent.

    Największym wygranym zajść w rejonie między ulicą Wilczą i Spacerową, z Placem Zbawiciela w samym centrum … jest właśnie Kaczyński. Jawi się on jako ten, kto może powstrzymać ogromną falę narodowego i socjalnego napięcia, tzw. „frustracji”, niezadowolenia z obecnego stanu kraju – ależ prawdziwy Zbawiciel, proszę pani, toż to nasz Jarosław, proszę pana.

  154. J. Pokorny
    12 listopada o godz. 14:55

    To był bardzo dobry okres dla folwarków szlacheckich, ale tylko z jednego względu- nie płacili cła, ani podatków……
    I dzięki temu stać ich było na sprowadzanie prawie wszystkiego z zagranicy. W krajową produkcję nie inwestowali ani szeląga……

    A co z pozostałymi 90 % populacji?

    Podobnie jak poprzednio, obecne 10% „nobilitowanych” nie płaci podatków w kraju, firmy przenosi do rajów podatkowych, pracowników traktuje jak zło konieczne, oszczędzając na płacach.

    Budowę patriotyzmu w naszym kraju zacząłbym od nakłonienia do płacenia podatków- i niech to dotyczy WSZYSTKICH obywateli.
    Łącznie z tymi w sutannach…….

  155. Rabbi Pinchas z Korca często powtarzał: „Dusza człowieka go pouczy” i dodawał wyjaśniając: „Nie ma takiego człowieka, którego dusza nieustannie nie poucza”.
    Pewnego razu zapytali go uczniowie: „Jeżeli tak, to czemu człowiek jej nie słucha?”
    „Dusza uczy nieustannie – odparł rabbi Pinchas – ale nie powtarza”.

  156. Jacobsky
    Zwróć uwagę na treść listu, który wkleiłem o godz. 23:44.
    Listu, prośby do Tuska. Tam też jest o różnicach między wschodem a zachodem tego kraju. I po której stronie jest Premier?
    Pzdro

  157. @zezem
    Już pisałem, że Kaczyński to populista więc ja w nim nadziei nie pokładam również, ale też nie obarczam winą za to co się dzieje w Polsce obecnie.

    Problem jaki tutaj nakreślam to problem nazywania rzeczy po imieniu. Nazwijmy to co jest tym czym jest, czyli że nasi politycy są nieuczciwi i bierni, społeczeństwo jest podzielone a dobrobyt Państwa jest dobrobytem dla połowy obywateli. Zawsze można powiedzieć, że jest lepiej niż np. w średniowieczu bo mamy elektryczność. to jest jednak pewnym zakłamaniem rzeczywistości bo nie tak definiuje się >lepiej<.

    Ludzie którzy płacą całe życie składki zdrowotne a potem słyszą w szpitalu, że nie ma dla nich pieniędzy i miejsca nie pójdą razem, trzymając się za ręce z lekarzem tego szpitala, ani z ministrem zdrowia na żaden pochód za "wspólną" Polskę. To są dwie różne Polski bo Polska tego lekarza i ministra zdrowia jest dla niego dobrą Polską bo i jeden i drugi jest wynagradzany za to co robi tak jak by chciał, tymczasem ludzie którzy płacą na to wynagrodzenie nie otrzymują tego co się im obiecuje więc żyją w innej Polsce.
    Takie święto jak wczorajsze jest okazją do debaty nad tym problemem bo jest to bardzo ważny problem. Nie dotyczy statystycznych mniejszości ale niemalże połowy obywateli.
    Niestety nasza debata ogranicza się do wmawiania wszystkim aby się cieszyli z "wolnej" Polski i demonizowania tych co się nie cieszą lub odwrotnie w przypadku Kaczyńskiego.

    Jak mawiają filozofowie: aby planować przyszłość, musisz poznać dokładnie teraźniejszość. Ja uważam, że bez dokładnej i uczciwej analizy czasu teraźniejszego, wszelkie pomysły na przyszłość są niczym innym jak rzutem monetą. Niestety Polacy nie potrafią się dogadać do tego jaka jest ta teraźniejszość i myślę, że wpis Pana Passenta jeszcze bardziej utrudnia sprawę.

  158. W wielu wpisach przewija się rozczarowanie, że tym razem nie można wprost przypisać „psychopacie” Kaczyńskiemu podpalania. Nie o marychy podpalanie jest oskarżany, ale o podpalanie Polski. Blogowicz TJ skręca się wręcz z bólu, że PiS tym razem sprytnie wywinął się spod pręgierza i czmychnął do Krakowa, przy czym całkowicie pomija TJ fakt, że w przeddzień Dnia Niepodległości partia ‚podpalaczy Polski’ w sposób spokojny i uroczysty uczciła święto narodowe w Warszawie, nie dając okazji dyżurnym nienawistnikom i wytrawnym tropicielom odrodzenia ‚polskiego faszyzmu’ żadnego, nawet najmniejszego pretekstu do antykwszystowskiego szturmu.

    Ani w W-wie 10.11, ani dzień później w Krakowie nie udało się Kaczorowi wsadzić do rąk zapałek. Cóż za zawód! Jak mógł ten kwaszysta wymknąć się i nie dać pretekstu di oskarżeń o sprawstwo podpaleń w W-wie, podpalania Wolski, a nawet całej Europy i Kanady..? Cóż za bezczelność!!! To wyjątkowa niepodległościowa heca w jego wykonaniu, żeby marzyć o Polsce Innej niż Tuskowa!!!

  159. vps
    12 listopada o godz. 15:27
    …………………………………………………………………………………
    Zgadzam się z wieloma tezami. Z jednym poważnym zastrzeżeniem. Lider największej partii opozycjnej jest współdpowiedzialny za istniejącą sytuację. Permanentne szukanie „złych mocy”, „wrogów wewnętrznych” jest niekonstruktywne, bałamutne i szkodliwe. Czasami żałosne,ale to jest najmniejsze zło.

  160. Test – sprawdzam czy mam dostęp ,3 teksty poszły hen

  161. Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 13:09

    „Pamiętam nasze dyskusje sprzed dwóch, trzech lat. Zwracałem uwagę, że strategia antypisowska przyjęta przez PO jest błędna. Pisałem wyraźnie, że doprowadzi do recydywy IVRP. Wtedy każde słowo krytyki, ba – nawet wątpliwości były przez miłośników tego rządu traktowane jak zdrada, jak wzmacnianie pis-u. A gdy pisałem, że ten sposób myslenia politycznego doprowadzi do poważnych problemów politycznych byłem zadziobywany – również przez Ciebie. (…) Ale gdy wróciłem z gorzką satysfakcją stwierdziłem, że moje przewidywania sprawdziły się. PO rozpada się, prawicowy populizm rośnie w siłę i w zasadzie wynik wyborów już jest jasny. Pis wróci do władzy.

    I możesz Therese sama sobie za to podziękować, bo to Twój sposób politycznego myślenia doprowadzi ten kraj do dramatu. Uświadom sobie w końcu, że usiłując w zapale pomagać po prostu szkodziłaś.”

    Ho, ho, ho. Pomyslal by ktos, ze mam taka moc oddzialywania!

    Kartko, nie wpatruj sie z takim zadowoleniem w to, co Ty kiedys pisales. Przeczytaj sobie raczej to, co Stefan Bratkowski pisal na ten temat:

    http://studioopinii.pl/stefan-bratkowski-tak-dobrze-bedzie-ze-nie-do-wytrzymania/

    (Pewnie Bratkowski nie uwzglednil tego, ze bawisz w zagranicy i poczekal na Twoja opinie.)

  162. Kartka z podróży,

    oczywiście, że premier stoi po stronie represj, zdecydowanej represji, bo akurat represja w sprawie, której dotyczy przytoczony przez Ciebie list, nic nie kosztuje jeśli chodzi o elektorat PO. I o własnych posłów 9plus koalicja). Dla środowisk chadeckich, konserwatywnych i ludowych, używanie środków odurzających to jest przejaw lewactwa, dekadencji, wpływów Zachodu, a poza tym jestem przekonany, że znakomita większość spośród wyżej wymienionych osób jest zdania, że modlitwa, msza i różaniec są najlepszym lekarstwem na choroby duszy, o których wspominają autorzy listu.

    Opisana w liście sytuacja (rozdźwięk pomiędzy wschodnią i zachodnią częścią Polski, jeśli chodzi o stosowanie represji wobec zażywających narkotyki) jest dla premiera sytuacją idealną: na zachodzie utrwala się wizerunek łagodnego rządu, na wschodzie – represyjnego, ale represyjnego wobec czegoś, czego tamtejsi mieszkańcy w większości i tak nie tolerują. Dlatego Tusk nie zrobi niczego więcej, bo nie musi, zaś cały problem związany z wykonywaniem ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, to i tak jest problem niszowy, problem elit (Doda, Nergal, malarze, aktorzy, wolne zawody, jeśli już), a nie problem sąsiada z blokowiska czy z wioski, bo w bloku czy na gumnie i tak nie mówi się o tych sprawach na głos, a co najwyżej szepce w maglu lub pod sklepikiem. Autorzy oczekują od kota, że zacznie szczekać, że da głos w sprawie, która wcale nie jest bliska konserwatywnym liberałom, ani nie stanowi dla nich priorytetu. Tusk będzie w tej kwestii tkwić zarówno na zachodzie, jak i na wschodzie. Samograj.

    Pozdrawiam

  163. Nie razi nikogo nachalna propaganda niezadowolenia – w kraju spokojnym, dość ustabilizowanym, mającym podstawy do zadowolenia z siebie, bo zmienił się w ciągu tylko ostatnich dziesięciu lat nie do poznania. Dziennikarstwo tej propagandzie towarzyszy swymi demonstracjami niezależności i siły. Potrafi być niezależne, nawet od zdrowego rozsądku. To sztuka zrobić z Polski kraj, który pewnemu wybitnemu pisarzowi zdaje się „neurotycznym”. Przemalować ją na smutno i nieudolnie – jakże świetnie to wychodzi, malarstwo polityczne wysokiej klasy! – S. Bratkowski. Podaję, aby nie było nie domówień, pogrubienie moje.

  164. Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 13:09
    *……PO rozpada się, prawicowy populizm rośnie w siłę i w zasadzie wynik wyborów już jest jasny. Pis wróci do władzy*

    Raczej nie Kartko. Prezes ma świetnie prosperującą firmę i nie ma żadnego interesu w wystawianie się na ocenę narodu. Przecież wszyscy od razu będą chcieli krainy mlekiem i miodem płynącej. Wymyśli coś żeby przegrać o włos i zachować status quo. Walczą teraz o stołki w Europarlamencie, w samorządach i zachowanie pozycji w sejmie. Kasy sporo a pracy i odpowiedzialności zero.

    http://polska.newsweek.pl/prawo-i-sprawiedliwosc–srebrny-uklad,95151,1,1.html

  165. vps
    12 listopada o godz. 14:46

    1. ” @cynamon 29
    A myślisz, że ci chuligani czytają Kaczyńskiego i mają jego portrety nad łóżkiem? Ich wybryki to tylko skutek problemu jakim jest frustracja i niezadowolenie dużej części społeczeństwa z tego jakim tworem jest obecnie państwo Polskie.”

    Odp. Podejrzewam że ci chuligani, jak ich nazywasz, nie czytają
    nawet nalepek od piwa, wina czy wódy które spożywają.
    Sfrustrowany może być każdy, ale to nie powód do demolki.
    Pokaż mi sfrustrowanego doktoranta, który na to konto rozwala
    pół laboratorium. Pokaż mi sfrustrowanego hutnika, który rozwala
    piec hutniczy w swoim zakładzie.
    W tym temacie – zero zrozumienia dla Twoich wizji.

    2. „… Innymi słowy, jeśli Kaczyński jest współodpowiedzialny to Tusk także, media również, Passent również, gdyż nikt nie pyta tych ludzi – czego chcą. ”

    Odp. Idąc tokiem Twojego rozumowania, to również ja, Ty a i inni
    blogerzy również, jesteśmy współwinni tego że sfrustrowana żulia
    rozwala pół Warszawy. Tak ? Przecież tu na blogu posługujemy się
    jak wyżej wymienieni przez Ciebie, słowem pisanym, mamy własne,
    różne poglądy, ba! nie pytamy biednej , sfrustrowanej chuliganerii
    – czego chcą.
    Czyli – tu też kula w płot.

    3. „…Istnieje duża część społeczeństwa która ma poważne wątpliwości co do polityki naszego rządu względem Rosji, polityki UE względem Polski, oraz wew. sytuacji gospodarczej. Obojętnie czy ta część społeczeństwa ma rację w swoich domysłach czy nie ma są obywatelami tego kraju i Rząd oraz osoby publiczne są zobowiązani do tego aby reagować na te wątpliwości i się do nich ustosunkowywać merytorycznie…”

    Odp. Mieszkam prawie 30 lat w Niemczech i również tu istnieje duża część społeczeństwa, która ma poważne wątpliwości co do polityki rządu BRD. Szczególnie mieszkańcy byłego DDRu, bezrobotni etc.
    A tak jakoś dziwnie się składa, że nikt z tego powodu nie biega z
    kamieniami, koktailami Mołotowa, nie napada na obce ambasady
    w stolicy Niemiec, Berlinie. Nikt nie urządza żenujących, ośmieszających kraj capstrzyków z petardami, demolką i nie stawia
    rządu w obliczu tłumaczenia się i przepraszania za napad na ambasadę obcego kraju.
    Mimo tego że nawet tu, w bogatych Niemczech, jest spora grupa
    ludzi biednych, bezrobotnych, tzw. ” wykluczonych ” , to wyobraż
    sobie że również tutejszy rząd, jest tak arogancki i się do nich nie ustosunkowuje merytorycznie .
    Tak że i w tym punkcie – nicość.

    Nie twierdzę że generalnie nie masz racji, ale tłumaczenie zwykłych
    bandziorów i zadymiarzy, ich rzekomą frustracją, to delikatnie
    mówiąc naciąganie gaci na głowę.
    Polecam komentarz @TeJota, 12 listopada o godz. 14:42
    z którym się całkowicie zgadzam, oraz komentarz @Jacobsky
    12 listopada o godz. 14:04 , z którym zgadzam się również.

    Pozdrowionka.

  166. Deszczem padaj o miły
    Zeusie, na zaorane pola
    Ateńczyków
    i na ich łąki.

  167. vps
    12 listopada o godz. 14:46

    Mój komentarz
    Autorze, bardzo elegancko, w białych rękawiczkach występujesz, przemawiasz okrężnie, enigmatycznie i zachęcająco.
    „Istnieje duża część społeczeństwa która ma poważne wątpliwości co do polityki naszego rządu względem Rosji, polityki UE względem Polski, oraz wew. sytuacji gospodarczej.”
    „Rząd oraz osoby publiczne są zobowiązani do tego aby reagować na te wątpliwości i się do nich ustosunkowywać merytorycznie. Niestety oprócz populistów takich jak Kaczyński nikt tego nie robi a publicyści z przeciwnej strony barykady każdą próbę krytyki wobec obecnie przyjętej polityki traktują jak podważanie demokracji i zło”

    „Do puki media wraz z oficjalną władzą będą odpowiadać na szare życie tych ludzi jakimiś kolorowymi wstążkami i przyklejanym uśmiechem, dopóty ci ludzie będą czuli, że ta Polska nie jest ich Polską.”

    Otóż Autorze, nie tylko Kaczyński reaguje na te, jak piszesz, „wątpliwości” lecz stowarzyszona z nim lub tylko współpracująca szeroka gama prawicowych polityków i publicystów. Ich głos jest bardzo dobrze słyszalny i nie pozostawia wątpliwości, co do ich intencji.
    Te rzekome nierozpoznane w społeczeństwie wątpliwości od lat są szczegółowo wykładane dla ludu, powtarzane przy okazji każdej rocznicy, każdego marszu.

    Te wątpliwości, to jest kilka podstawowych tez i obszerne ich interpretacje wygłaszane w przemówieniach ulicznych, w mediach PISowych i okołopisowych, w mediach bardziej na prawo od PiSu. Nie ma co owijać w bawełnę troski o Polskę i zasłaniać się patriotyzmem oraz słuszną frustracją młodych, którzy rzekomo nie znają tych podstawowych prawicowych prawd.

    Te podstawowe tezy, to nic innego, jak Polska niszczona, sprzedawana, Polska w opresji układu pookragłostołowego. Polska rządzona przez obcych wewnątrz i dyrygowana przez zewnętrzne siły mające u władzy swych przedstawicieli wewnątrz kraju. Te tak łaskotliwie przez Ciebie nazywane wątpliwości, to ksenofobia, granie na emocjach, nienawiść, etnocentryzm, ideologiczna wrogość do Unii Europejskiej jako tworu żydowsko-masońskiego lub tworu banksterów, to Polska jako kondominium zarządzane z ramienia Unii przez Niemcy oraz za zgodą Unii przez Rosję, to Polska wykorzystywana, poniewierana, poniżana i okradana.
    Te wszystkie hasełka, to są właśnie te Twoje przypisywane sfrustrowanej młodzieży wątpliwości, które rzekomo należy wciąż od nowa wyjaśniać i co do których rząd ma obowiązek się ustosunkowywać.

    Uderzasz w nutę skromności pisząc enigmatycznie – publicyści z przeciwnej strony barykady każdą próbę krytyki wobec obecnie przyjętej polityki traktują jak podważanie demokracji i zło.

    Przeciwna strona barykady. Jakiej barykady, kto ją wzniósł, kto jest po „przeciwnej stronie”, co jest tą „próbą krytyki wobec obecnie przyjętej polityki”? Wyzwiska i epitety – niepolacy, polskojęzyczni, agenci Okragłego Stołu, niepatrioci, zamachowcy, rządy totalitarne, ucisk, prześladowania, biczowanie biskupów, itd? Passent jest winien, bo o tym nie pisze?

    Ty te okładanie cepami nazywasz „próbą krytyki obecnie przyjętej polityki”? Chowasz się za miękkimi sloganami, kołujesz frazesami, przymilasz się uprzejmościowymi zastępnikami, by w razie czego wyrzec uniwersalną formułkę – to co powyżej, to nie ja, to ty TJ to powiedziałeś.
    Pzdr, TJ

  168. Adekwatny do wydarzeń tytuł na TVN24 :

    ” 11.X – Święto Burdy ”

    przyda się i na przyszłość.

    Pozdrowionka.

  169. Neurotyczny Polak

    Czyli niezrównoważony emocjonalnie. He-he, proszę nie uogólniać, a raczej nie projektować swoich wewnętrznych perturbacji.

    Permanentna opozycja, czyli złoty interes

    Proszę wybierać, szanowny Panie Kaczyński. Oto jest użeranie się z neurotycznie sfrustrowaną Polską, poPRLowym krajem, gdzie wszyscy spodziewają się od rządu więcej niż od siebie samego; a tu – posady w opozycji, od samorządowej po europejską, zero odpowiedzialności. Co Pan wybiera?

    Kaczyński może wielkim geniuszem politycznym nie jest, ale głupek też z niego nie jest. To co glindził w Krakowie – kto go słuchał to słuchał, może wiecowe nagłośnienie nie było najlepsze – to każdy opozycjonista od 1976 roku jest w stanie wydukać. To ma być przyszły premier, przyszła władza polska? Aż tak nisko ten kraj upadł chyba 😉

  170. TJ@
    grochem o ścianę- vps nawet tego nie czyta!

  171. Podobało mi się motto przemówienia prezesa Kaczyńskiego w Krakowie, podtytuł z portalu TVN24:

    <b<Kaczyński: Potrafimy być silni i niedługo tę siłę pokażemy

    Muszę przyznać, że to wywołało pewne alarmujące skojarzenia w moim mózgu:

    1) Z niedawnej przeszłości – wrzask Wałęsy, że siłowa konfrontacja z władzą (wtedy pozornie legalną) jest nieunikniona, ale to on określi termin i formę, gdy urośnie w siłę. Na szczęście odsunął Jaruzelski styropianową demokrację o kilka lat.

    2) Z bardzo dawnej przeszłości – lata 30-te ubiegłego wieku:
    Ja, rzecz jasna, nie pamiętam samych początków nazizmu w Niemczech, choć skutki dochodzenia do władzy nazistów odczułem na własnym ciele przed urodzinami, tzn. chyba poczułem uderzenie pistoletem w brzuch ciężarnej matki przez bojówkarza S.A., który postanowił zabić mojego ojca, a matka mu w tym przeszkadzała.
    Pamiętam jednak bardzo dobrze maszerujące kilka lat później hordy ze śpiewem na ustach, której treść (zasadnicza myśl – przewodnia jakby) mi dziwnie przypomina słowa Kaczyńskiego.

    Brzmiało to mniej więcej tak:

    „Drżą zmurszałe kości i świat przed nową wojną, pomaszerujemy dalej, aż się rozpadnie w proch i pył. Pomaszerujemy dalej, aż wszystko rozsypie się na skorupy, gdyż dzisiaj słyszą nas Niemcy, a jutro cały świat.”

    I tak rośli w siłę (i pokazywali ją, czym obecnie grozi wodzuś), maszerując i wykrzykując swoje motto – aż świat faktycznie zadrżał „lekko” w podstawach. Kosztowało to maszerowanie i śpiewanie wiele milionów istnień ludzkich i niewyobrażalne zniszczenia fizyczne i moralne.

    Na szczęście dla świata nasz zbawiciel będzie mógł gnoić tylko 40 milionów, bo świat się tylko ubawi podskokami wodza.

    Na blogach często pojawiają się analogie miedzy polskimi marszami z pochodniami i odpowiednimi hasłami, a tymi marszami brunatnych nazistów. Natychmiast część blogowiczów potępia takie, niby nieuzasadnione porównania, a ja niestety doskonale czuję tego bluesa; to jest nieudolna replika działania hitlerowców – „siłom, siłom” obalić legalny, demokratyczny rząd i po dojściu do władzy wprowadzić „swoistą” demokrację totalitarną (niezły oksymoron!) i za mordę tych paskudnych obywateli (>70%), którzy nie nalezą do „Narodu”.
    Wprawdzie skutki działania wodzusia nie będą tak znaczące dla świata, jak przeszłego führera, ale dla nas jak najbardziej tragiczne.

    Mnie najbardziej śmieszy w jego ustach ta „Polska, silna militarnie”! Obecne, zawodowe wojsko nawet nie umie pilnować własnych zabudowań i magazynów, powierzając to trudne i niezwykle odpowiedzialne zadanie prywatnym ochroniarzom!
    Ono, to marionetkowe wojsko, nas obroni samodzielnie przed prawdziwym, obcym wojskiem??? Iluzja!
    Znawcy mówią, że Łukaszenko znajdzie się ze swoimi wojskami w Zakopanem po kilkunastu godzinach wojny, a Kaczyński marzy pewnie o bardzo, bardzo dawnej potędze Polski (ponowne zajęcie Moskwy i marsz Niepodległości na Placu Czerwonym).
    Początek jest zawsze najtrudniejszy, ale został zrobiony – wrzucono kamienie i koktajle Molotowa na teren Ambasady wrogiego państwa – jednego z wielu.

    Może należało zacząć skromniej i podpalić ambasadę po drugiej stronie Wisły, do Berlina jest przecież bliżej, a wróg tak samo nienawistny! I tu uczyniono pierwszy, nieśmiały krok – spalono flagę UE, zamiast kości osoby, która oddała Polskę w niewolę Unii w Lizbonie – a był pod ręką tych podpalaczy!

  172. Aż tak nisko ten kraj nie upadł chyba 😉 😉

  173. @Lewy, cynamon 29
    Byłem naocznym świadkiem wydarzeń popołudniowych. Tych na pl. Zbawiciela i tych na ul. Spacerowej. Patrzyłem na ogień i widziałem podniecone twarze „patriotycznej młodzieży”.
    Ale wszystko przebił prezes, wykrzykując w Krakowie:
    ”Są siły, które polską niepodległość podważają. To są siły wewnętrzne, siły działające w naszym kraju”

    Przed południem, chodnikiem, towarzyszyłem pochodowi prezydenckiemu od pl. Trzech Krzyży do p. Na Rozdrożu.

    Ściskam Was serdecznie, śledzę pobieżnie dyskusje blogową i muszę przyznać, że nie porywa.

  174. @staruszek
    Dzielę się nowinką. Jeśli zdecydujesz się na wyszukiwarkę Google Chrom, to bez trudu zainstalujesz programik „Adblock”, który skutecznie blokuje upierdliwie wyskakujące okienka.
    Kiedy próbowałem to zrobić dla IE10, mój Eset blokował stronę.
    Pozdr

  175. Therese Kosowski
    Piszesz: „Pomyslal by ktos, ze mam taka moc oddzialywania!”. No nie masz. I ja też nie mam.
    Mamy za to inne style politycznego myślenia.
    Twój i np Bratkowskiego sprowadza się w gruncie rzeczy do bezproduktywnej perswazji na rzecz rządu, bez jakichkolwiek wniosków. Perswazji momentami komicznej jak na przykład obwinianie mediów za tę polityczną tragifarsę. Mediów koncesjonowanych przecież przez władze. Albo by było jeszcze śmieszniej mediów de facto reżimowych.
    Innymi słowy Bratkowski i Ty – jak rozumiem – upatrujecie źródeł upadku rządu PO w kontrolowanych przez PO mediach.
    Idąc dalej: zapewne uważasz wraz z Bratkowskim, że źródłem zaczadzenia załganą historią kikunastu roczników przeciwników Donalda Tuska są fakultety tej dziedziny nauki (propagandy) na kontrolowanych przez rząd uniwersytetach państwowych, Instytut Pamięci Narodowej otrzymujący kasę (budżet) na swój nacjonalistyczny, klamliwy amok od peowskiej większości sejmowej, szkoły publiczne infekujące dzieci nacjonalizmem którymi rządzi minister Szumilas. Dodałbym jeszcze do tego toksyczne megalomańskie narodowo kicze filmowe, ktorych mecenasem jest minister kultury z peowskiego rządu. Dodam, że infantylne politycznie obrazy puszcza w czasie największej oglądalności telewizja rządowa.
    I ja się zgadzam z Twoją perwazją. Tylko powiedz mi, proszę, dlaczego w tami razie wspierasz ten rząd? Oświeć mnie, bym w końcu zrozumiał styl Twojego i Bratkowskiego politycznego myślenia.
    Tylko blagam, oszczędź mi wyjaśnień, że Tusk inaczej nie może.

    Pozdrawiam

  176. Panie Passent. Jaka niepodległość? Władze carskie zabroniły Polakom posiadania broni, odebrały prawo propinacji (produkcji alkoholu na własny użytek) – dopóki prawa carskie nie zostaną zniesione nie uznam niepodległości tego kraju.

  177. @J. Pokorny
    Remont chodnika przy Al. Szucha trwa już chyba miesiąc. To typowa budowa z cyklu polnische wirtschaft. Kilku ludzi dłubie na froncie 200m, na jedną zmianę. Być może za komuny skończyliby do 11 listopada. Gdyby załamała się pogoda, pewnie przerwaliby robotę do wiosny 2014.
    Po drugiej stronie, między ministerstwami, ciągle straszą upiorne, biało-czerwone, cienkie i wysokie słupki, połączone łańcuchem.
    Ale na koniec dnia – to jest piękny kawałek miasta.
    I to centrum handlowe na pl. Unii. Niezatłoczony, dobrze zaopatrzony Supersam.
    Pamiętam ten stary projekt, mieszkałem 15 lat przy kinie Moskwa, a do Supersamu chodziłem na cynaderki.
    Nie wiem dlaczego o tym piszę do Ciebie. Ot, gadulstwo pewnie…
    Pozdr

  178. Ponizej c y n a m o n ow e nieprawdy……..

    ……..Odp. Mieszkam prawie 30 lat w Niemczech i również tu istnieje duża część społeczeństwa, która ma poważne wątpliwości co do polityki rządu BRD. Szczególnie mieszkańcy byłego DDRu, bezrobotni etc.
    A tak jakoś dziwnie się składa, że nikt z tego powodu nie biega z
    kamieniami, koktailami Mołotowa, nie napada na obce ambasady
    w stolicy Niemiec, Berlinie. Nikt nie urządza żenujących, ośmieszających kraj capstrzyków z petardami, demolką i nie stawia…..pisze jak zwykle niedorzecznie o Niemczech C y n a m o n, nie znajac niemieckiej rzeczywistosci. Przypomne mu jedynie Konflikt w Hamburgu Hafenstraße……??????? Rokroczne uroczystosci 1-majowe w berlinie od ponad 30 lat—-etc….Cynamon wiesci, ze nic nie wie; Niemiec?

    Saldo mortale
    PS
    Cena/cecha demokracji jest pelne spektrum polityczne i pozapolityczne, rowniez skrajnie prawicowe, rowniez skrajnie lewicowe…..

  179. @cynamon 29
    Koncentrujesz się na formie pomijając treść. Tymczasem w tym wypadku od „formy” jest prokuratura, policja, władze (dali ogromną plamę, nie pierwszy raz) a od treści jest właśnie publicystyka, słowo pisane i mówione. Ja piszę o niezakłamywaniu treści dlatego, że nie widziałem kiedy to Kaczyński podawał zapałki do podpalenia albo cegły do rzucania. Nie usprawiedliwiam rozrób, tylko zwracam uwagę, że warto się zastanowić nad ich przyczynami, zamiast generalizować i potępiać… po raz kolejny, rok w rok głosząc puste banały.

    @J.T.
    Zgadzam się, że jest tak jak piszesz ale zapominasz o podstawie demokracji. Ludzie mają PRAWA dopóki tych PRAW nie łamią. Ludzie mają prawo do ksenofobi, niechęci do gejów, do odrzucenia kultury zachodu i czego tylko chcą. Prawnie jednak nie mogą ograniczać niczyjej wolności, nawoływać do przemocy i jej stosować, jawnie dyskryminować itd. itd. Jeśli ktoś łamie prawo to od tego jest prokuratura. Dopóki tego nie robi, niezależnie jakie ma poglądy, ma prawo je mieć i je wygłaszać. Ludzie mogą wierzyć w Maryję Królową Polski, mogą wierzyć w UFO i mogą wierzyć, że Tusk to zdrajca – To są ich PRAWA, sposób wyrażania jest tylko ograniczony. Jak dobrze wiemy, antyfaszyści podnoszą rękawicę co roku odpowiadając przemocą na przemoc więc ustawianie Prawicy w roli winnego jest zwykła propagandą. Gdyby Prawica rzeczywiście robiła to o co jest oskarżana, to byśmy mieli sytuacje podobną do tej co jest w Grecji. Ludzie już dawno wdarliby się do sejmu i próbowali obalić Rząd. Tymczasem umyślnie lub nie, myli się i błędnie uogólnia pojęcia sprowadzając wybryki nastolatków do ideologi i światopoglądu, który sam w sobie jest po prostu INNY, niekoniecznie całkowicie błędny (temat na zupełnie inną dyskusję). To co, wydaje się, starasz się przekazać to nic innego jak formowanie jedynego „prawidłowego” myślenia. Jeśli chcesz to robić to musisz zmierzyć się z argumentami przeciwnymi zamiast z góry zakładać, że są błędne. Niestety prawda zazwyczaj po środku stoi i ja dostrzegam dużo trafnych spostrzeżeń, w hasłach rozkradania i niszczenia Polski. Ksenofobia, wrogość wobec żydów, wobec UE i wobec bankserów to nie są typowo polskie twory. Pół świata myśli podobnie.

  180. ….. i nie stawia
    rządu w obliczu tłumaczenia się i przepraszania za napad na ambasadę obcego kraju….pisze niedorzecznie Cynamon…..nie wiedzac o incydentach w Konsulacie Greckim i Ambasadzie Izraela w Berlinie: cynamon nie wie o NSU, o NPD, o ruchcach autonomicznych o silenej opozycji pozaparlamentarnej……krotko mowieac Cynamon wie niewiele….o kraju, w ktorym mieszka. Taki los prekariusza……
    Saldo mortale

  181. @J. Pokorny, 14:55
    Mnie jest bliżej do Passenta.
    Ten kiepski dla Polski czas liczę z tego równania:
    2013 – 1648 = 365

    Ale na ten temat można godzinami…

  182. Cynamonowi ludzie nie sa w stanie przyjac do wiadomosci , ze Polska stala sie normalnym krajem ze wszystkimi odcieniami polityki i postpolityki…….
    Saldo mortale

  183. @Kartka
    Pozwól, że odpowiem, choć Twoje pytanie jest do TK – Millera już przerabialiśmy i nie mamy problemów z pamięcią!

  184. TUSK INACZEJ NIE MOŻE

    Bo takie jest rządzenie w każdym normalnym kraju.

    Czy Wy paranoicy polityczni nie możecie myśleć inaczej, a nie w kategoriach PRL, per – media reżimowe, państwowe uniwerystety, załgana historia … ?

    Zgodnie z prawem, Tusk nie ma władzy ustalania, co kto ma wykładać na publicznych uniwerystetach, ani paplać w TVP, ani pisać w GW czy POLITYCE. Jedni mają pretensje do Tuska, że nie rozprawia się z PiSem i narodowcami do końca. Inni, że propaganda jest sukcesu. A gdzie jest rozum? Gdzie jest rozróżnienie faktów i interpretacja?

    Mnie najlepiej odpowiada dziennikarstwo Passenta, jasne wytykanie bzdur i niebezpiecznej retoryki Kaczyńskiemu, jego PiS-owym zastępom i „niepodległościowym” mediom; dalej punktowanie wątpliwych osiągnieć i potknięć rządu; wreszcie promowanie lewicowej myśli na falach TOK FM. Kto chce, niech czyta i słucha. I to co rządowe, zostawi Tuskowi, w ramach jego legalnie i politycznie ustalonych możliwości.

  185. @mag
    Twój wpis z 14:26 nie schodzi jak zwykle z wysokiego poziomu. Tym razem podchwyciłbym jednak myśl przez Ciebie samą znawiasowaną:” Myślę, że jedną z ważnych spraw (tylko jak to zrobić?!) jest przywrócenie w życiu politycznym i społecznym właściwych znaczeń słowom.”
    Bo to jest prawdziwy dylemat: jak to zrobić? Wiemy na ogół, że z chamstwem i durnowacizną trza walczyć; że wolność słowa nie może być zachętą do bezmyślnego bleblania; że ulice nie są od współuczestniczenia w demokracji; że chuligaństwo trzeba karać; że kościelną hipokryzję ośmieszać; że media warto uwolnić od beztroski; że trzeba, że należy, że przydałoby się… Gdyby byli na świecie mądrzy, co by ten problem opanowali… Nawet stare demokracje nie radzą sobie z demonstrantami, związkami zawodowymi, religijnymi dewiantami, partiami faszystowskimi, kibolami…
    Nikt nie wynalazł niestety lekarstwa na populizm – chyba że edukację upierdliwie rozłożoną na stulecia. Policja ludzi nie wychowa, nauczyciele nie wyedukują, jeżeli sami swoim dzieciom i wnukom nie damy przykładu jak żyć, nie licząc na bogoojczyźniane czytanki w elementarzach.
    O swoje potomstwo, na szczęście, mogę być spokojny, dlatego pozostanę przy tym, co mi jeszcze w moim wieku pozostało: czuwaniu nad owym właściwym znaczeniem słów. Tak mi dopomóż blog!

  186. Nad rusofobią młodych ludzi ciężko pracuje od kilkunastu lat IPN czyli orwelowskie „ministerstwo prawdy”. Prawica i dziennikarze stosują zbitkę, że okupacja niemiecka została w 1945 roku zamieniona na okupację sowiecką. Takiego określenia użył wczoraj komentator I programu TVP podczas pochodu prezydenckiego. Tak nie mówiono po 1989 roku. Zacytuję fragment listu w tej swprawie Jana Nowaka-Jeziorańskiego do prof. Andrzeja Walickiego:
    „Wydaje mi się, ze w liście do mnie polemizuje Pan z myśleniem skrajnie antykomunistycznej części emigracji londyńskiej. Różniłem się od niej zasadniczo. Nie tylko nigdy nie twierdziłem, że Polska jest „pod okupacją” sowiecką, ale stałem się przedmiotem ataków Janusza Kowalewskiego w prasie emigracyjnej za publiczne wystąpienie w Ognisku Polskim, w którym twierdziłem, że Polska jest pod rządami wasalnymi, ale nie jest krajem okupowanym. Zgadzam się z Panem w zupełności, że ludzie skazani na życie w powojennej rzeczywistości musieli szukać dla siebie miejsca, które pozwoliłoby im służyć krajowi”.
    Niestety ani prezydenta ani premiera nie stać na podobną wykładnię. Pan Rotfeld powinien tu coś mądrego powiedzieć ale po jego niemądrej wypowiedzi w sprawie Snowdena przestaję wierzyć w jego działalność.

  187. @vps:
    > Ich wybryki to tylko skutek problemu jakim jest frustracja i niezadowolenie dużej części społeczeństwa z tego jakim tworem jest obecnie państwo Polskie.
    Zostawiając na boku uroki polszczyzny w tym zdaniu, nie masz racji. Przynajmniej nie wprost. Widuję chuliganów. Takich jak ci. I powiem Tobie jedno — to zwykle młodzież, która jest na garnuszku rodziców, a nie młodzi ludzie osobiście ponoszący odpowiedzialność za własną sytuację ekonomiczną. Zresztą zobacz, o jak abstrakcyjne idee walczą — na przykład przeciwstawiają się islamizacji…

    > Odejście Kaczyńskiego i całkowite zniknięcie PiS ze sceny politycznej nie sprawi, że ci ludzie którzy są obecnie niezadowoleni nagle staną się zadowoleni.
    Oczywiście. I można tę listę wymieniać długo — odejście Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego, emerytura Leszka Millera, wycofanie się z życia publicznego Leszka Balcerowicza, triumf Janusza Korwina Mikke, żadna z tych rzeczy nie usunie niezadowolenia w Polsce.
    Pozostawiając na boku fakt, że akurat nie o ‚niezadowolenie’ szło w Warszawie, to samo „niezadowolenie” jest efektem różnicy dwóch czynników — oczekiwań i rzeczywistości. Jednego i drugiego się nie zmieni.
    Jeśli chodzi o Kaczyńskiego — przypomniany (jak dla mnie) trochę na wyrost. Ale niezupełnie bezzasadnie. To PiS sięgnął po kiboli, gdy mógł nimi uderzyć w rząd Tuska. To PiS ich usprawiedliwiał. To PiS wprowadził ich do mainstreamu. To zwasalizowane wobec PiSu media kreowały pozytywny obraz ‚niepodległościowców’.

    > Istnieje duża część społeczeństwa która ma poważne wątpliwości co do polityki naszego rządu względem Rosji, polityki UE względem Polski, oraz wew. sytuacji gospodarczej.
    Lenistwo i głupota nie są usprawiedliwieniem dla zaśmiecania przestrzeni publicznej, a tym bardziej dla chuligaństwa.

    PS.
    Sam piszesz: podnoszą rękawicę. Nie ten kto podnosi, ale ten kto rzuca jest odpowiedzialny. Bardzo chcesz widzieć w Polsce jakąś symetrię, a symetrii nie ma. Jedno środowisko jest w Polsce silne i agresywne, drugie jest bardzo słabe (nawet jeśli bywają tam ludzie agresywni).

  188. stasieku i wiesiek59

    365 to prawie w pół drogi między 300 i 450.

    Uważam, że 1948 to polityczna i wojskowa katastrofa, którą upichcono wcześniej. Ekonomicznie, Polska apogeum osiągnęła gdzieś około 1590 roku i potem zaczęła się staczać, dekapitalizować. 10-procentowa klasa próżniacza, dawniej ale to o wiel wcześniej był stan rycerski, potem została szybko się mnożąca i nie dziedzicząca jak w Anglii (tylko najstarszy syn) szlachta, egosityczna, antyekonomiczna, wsteczna, w kółko glindząca o patriotyźmie i obronie ojczyzny, po prawdzie skąpiąca nawet pieniędzy na wojsko, kompletny hamulocowy. W roku 1713 (= 2013 – 300) Rzeczpospolita już nie była suwerennym krajem. Nawet w 1683, nawet na początku lat 1600. była sterowana i kontrolowana z Wiednia. Rządy Stefana B. już były anarchizującą farsą. Politycznie los Rzplitej został przesądzony w I poł. XVI wieku, epoka polityczna Jana Zamoyskiego to schyłek, początek końca.

    Teraz jest 2013 r. Rzemieślnicy i ich wykonawstwo to oddzielna historia. Tragedia jakości, umiejętności i sumienności. I to przy wysokim bezrobociu. Ale nie wiem, po co ja to piszę …

  189. „Chuligani, ktorzy zniszczyli ponad 50-ciu tysiacom Polakow swieto to duchowe dzieci premiera od haratania w gale.”

    Czy pan „Falicz” posiada jakies dowody na swoje klamstwa i klamstewka?

  190. Jacobsky
    12 listopada o godz. 15:56

    Wyłowione w Sieci:

    „– Dam ci przykład. Jeśli powiem, na użytek tej rozmowy, że kot, który siedzi sobie w pokoju obok, ma dwie łapy więcej niż normalny kot, to ile będzie miał łap?
    – Sześć?
    – Cztery! To że coś powiem, nie zmieni kota, zmieni tylko to co o nim myślisz. ”

    A wielu uważa, że powiedziane to przenajświętsza prawda.
    Zwłaszcza gdy chodzi im o kota Jarkacza.

    Pozdrowionka.

  191. Pak 17.10
    Czy mógłbyś wyjaśnić na czym ma polegać triumf Janusza Korwina Mikke, skoro ten facet zarówno z punktu widzenia metryki jak i wygłaszania różnych poglądów, od dawna wykazuje wszystkie oznaki starczego zidiocenia ?

  192. Okaryna
    Budżet ipn w 2012 roku wynosił 223 miliony złotych. Natomiast budżet Polakiej Akademii Nauk w tym samym roku zostal zasilony przez państwo dotacją w wysokości 81 milionów złotych. To decyzje większości Sejmowej.
    Pozdrawiam

  193. @PAK
    Równie dobrze można mieć pretensje do ognia, że parzy. Kibole to kibole, jeśli to PiS jest odpowiedzialny za ich czyny to kto jest odpowiedzialny za sam fakt istnienia takiej grupy jak kibole? Tym sposobem myślenia można obwinić tak samo Tuska, który pozwala ludziom w kominiarkach już któryś rok z rzędu biegać bezkarnie po ulicach. Nie w tym rzecz przecież, bo cały czas powtarzam – to są tylko skutki problemu.

    Po drugie, ta grupa nastolatków w dresach nie reprezentuje całego problemu podziału Polaków, gdyż ci młodzi którzy są samodzielni ekonomicznie również nie są zadowoleni i nie utożsamiają się z tą kolorową, modernizującą się Polską, którą się z okazji takich świąt sztucznie kreuje. Proszę zapytać emigrantów i tych co robią za 1300 czy są dumni z wolnej Polski i jest tak jak powinno być.

    Po trzecie, oczekiwania do rzeczywistości: A może z drugiej strony, oczekiwania są zbyt wygórowane co do rzeczywistości i spokojne, zadowolone i trzymające się za rączki społeczeństwo to naiwne i zakłamane marzenia, które nie wszyscy kupują?

  194. Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 17:40

    Skojarzyło mi sie to z fragmentem „Alternatywy 4″…….

    Wyłączamy ogrzewanie, czy zagłuszanie towarzyszu?
    -przecież są PRIORYTETY!!!
    Ogrzewanie……….

    Nasz Rząd też ma priorytety- indoktrynacja IPNowska i katecheza za 1,5 miliarda rocznie.
    Co tam jakieś PAN……nie dociągające do setki milionów nawet.
    „Więcej mydła mniej kropidła” Boy’a czeka na realizację już prawie STO LAT!!!

  195. Nakłady budżetowe na działalność instytutów PAN w 2011 r. wyniosły 1252,9 mln zł, co stanowiło ok. 16% wydatków na badania rozwój w sektorze instytucji rządowych i samorządowych. Wydatki na 1 zatrudnionego w instytutach naukowych PAN wyniosły 207,2 tys. zł na pełny etat przeliczeniowy, z czego 153,5 tys. zł stanowiły środki budżetowe. Do tego granty unijne i inne przychody.

    Porównajmy IPN (2105 zatrudnionych) ze Bundesbeauftragter für die Stasi-Unterlagen (1825 zatrudnionych). Ten drugi ma mniejszy zakres zainteresowań, nie ściga zbrodni z II wojny. Ciekawe czy NRD-owskie Stasi wyprodukowała więcej akt i dokumentów operacyjnych niż polska SB.

  196. bib
    Wlałeś miód w moje serce jako że nasze głosy współbrzmią.
    Cywilizowanie akurat niekoniecznie naszej „sarmacizny”/sarmackości?, która od pokoleń się odradza, ale i innych trudnych mentalności na naszej planecie, to praca na kolejne pokolenia, a i tak wynik jest niepewny.
    Ja też o moje potomstwo jestem spokojna. A ono niech poniesie „kaganek oświaty” dalej. I raczej na pewno to zrobi.
    Niechby więc działał choćby program minimalistyczny.
    Całego świata jeszcze nikt nie zbawił i raczej nikt nie zbawi.
    Czasem tylko myślę smutno-złośliwie (a propos dzisiejszej Polski), że może znowu przydalby się zimny prysznic, czyli wzmożona powtórka z IV RP z jej projektem nacjonal- katolicko-socjalistycznej silnej ojczyzny między Bugiem a Odrą, a najlepiej od morza do morza (przynajmniej w sferze wpływów).
    Może trochę ludzi w tym kraju jednak by przetrzeźwiało.
    A co do słów, to czuj, czuj, czuwaj! Na straży ich znaczeń.
    Pozdro

  197. Kto jest odpowiedzialny za fakt istnienia takiej grupy jak kibole?

    Jak to kto! ci, co znieśli obowiązkową służbę wojskową. Czyli PO-midor.

    A wprowadzają obowiązek szkolny dla 6-latków. Zupełnie od tyłu. Co za zboczeńcy.

  198. stasieku
    12 listopada o godz. 16:28
    Patrzyłem na ogień i widziałem podniecone twarze „patriotycznej młodzieży”.
    Ale wszystko przebił prezes, wykrzykując w Krakowie:
    ”Są siły, które polską niepodległość podważają. To są siły wewnętrzne, siły działające w naszym kraju”
    …………………………………………………………………………………..
    Prezes miał rację. Miał na myśli owe „siły” przed ambasadą rosyjską.

  199. A czy prezes Kaczyński miał rację zapowiadając – Potrafimy być silni i niedługo tę siłę pokażemy!?
    Czy mówił to tuż przed akcją pod ambasadą Rosji? Czy słowa o pokazie siły i sam pokaz siły były skoordynowane?

    W ogóle, co prezes ma na myśli mówiąc to i owo?

  200. ET
    12 listopada o godz. 16:47

    O jakżesz mi przykro, że cię ponownie zawiodłem !
    Problem w tym, że ja używam papieru toaletowego w rolkach,
    a on nie jest zapisany jakimkolwiek tekstem.
    Natomiast ty, używając starej metody cięcia starych gazet na mniejsze kawałki i wieszając je w toalecie na gwożdziu,
    masz zawsze czas na ” posiedzeniu ” w toalecie, coś ciekawego wyczytać. Naprawdę ci zazdroszczę !
    Dlatego w nagrodę za ” czytelnictwo ” na kiblu,
    coś skrojonego w sam raz dla ciebie:

    http://www.youtube.com/watch?v=bs5bnVoZK4Q

    Aha, pamiętaj o ” zmiękczeniu ” tych kawałków gazet,
    przed użyciem !

    Pozdrowionka.

  201. vps
    12 listopada o godz. 16:44

    To co, wydaje się, starasz się przekazać to nic innego jak formowanie jedynego „prawidłowego” myślenia. Jeśli chcesz to robić to musisz zmierzyć się z argumentami przeciwnymi zamiast z góry zakładać, że są błędne. Niestety prawda zazwyczaj po środku stoi i ja dostrzegam dużo trafnych spostrzeżeń, w hasłach rozkradania i niszczenia Polski. Ksenofobia, wrogość wobec żydów, wobec UE i wobec bankserów to nie są typowo polskie twory. Pół świata myśli podobnie.

    Mój komentarz nie koniecznie dla vps
    Prawda nie leży zazwyczaj po środku. To jest sprytnie zastawiana na naiwnych staropolska pułapka niby logiczna.
    Prawda, to jest prawda, nie leży po środku, ani z brzegu.

    Jeśli dajmy na to jeden powie, ze TJ jest głupi, a drugi, ze TJ jest mądry, to być może w tym wyjątkowym przypadku prawda leży po środku, ale jeśli zgodzimy się, że lepiej tego TJ przetestować na IQ i że to jest w dużym stopniu obiektywna metoda, to może się okazać, że ma on IQ=79 i to będzie z punktu widzenia metody badawczej bardzo obiektywna prawda.

    W polityce, w analizie sytuacji niestety tak nie można postępować. Nie da się tutaj mierzyć sytuacji przyrządowo. Tutaj liczą się w pierwszym rzędzie fakty, a dopiero potem analizy i uogólnienia.

    Jeśli ktoś obierze drogę oceny na przełaj, na wprost i np. skonstatuje, że konkurent polityczny, to złodziej, obcy wtręt w narodzie, a drugi powie, że to nie prawda, to co? To prawda leży po środku?

    Prawdziwi patrioci odpowiadają – tak, dokładnie tak, może nie wszyscy kradną, nie 100 %, ale 50 % na pewno, tak mówi reguła położenia prawdy pośrodku. A jeśli ci prawdziwi patrioci dodatkowo poprą swoją prawdę ogólną impresją – bo pół świata tak sądzi, to jakiż uczciwy przechodzień nie uwierzy w taką oczywistość?
    Rządzą złodzieje, w połowie obcy, bo np. ojców mają polskich, a matki z obcych lub odwrotnie.
    Porządna metoda dowodzenia. Wszystko da się uzasadnić.

    Z reguły prawicowi teoretycy i publicyści lekceważą fakty lub podają je jako osobne, wybiórcze i potem doklejają do tego swoje analizy, syntezy i tezy, zaokrąglają je i wypełniają atrakcyjnym nadzieniem zupełnie nie związanym z faktami, by brzmiały poważnie i miały siłę przekonywania, następnie twierdzą, że wszystko jest w ich argumentacji OK – kradną i są obcy. Na koniec formułka – CBDO.

    Można iść w lud i głosić – obywatele – ojczyzna niszczeje, rządzą nami obcy i złodzieje, podstępni masoni, unijni klakierzy, pół świata o tym mówi, pół świata w to wierzy.
    Pzdr, TJ

  202. @Kartka z podróży
    Choć byś nie wiem co napisał, to język Twój jest pisowski. Przyjmij to do wiadomości. Język Cię zdradza.

    J. Pokorny odpowiedział już na Twoje pytanie do mnie: (podkreślenia moje)

    „Bo takie jest rządzenie w każdym normalnym kraju.
 Czy Wy paranoicy polityczni nie możecie myśleć inaczej, a nie w kategoriach PRL, per – media reżimowe, państwowe uniwersytety, załgana historia … ? 
Zgodnie z prawem, Tusk nie ma władzy ustalania, co kto ma wykładać na publicznych uniwersytetach, ani paplać w TVP, ani pisać w GW czy POLITYCE. Jedni mają pretensje do Tuska, że nie rozprawia się z PiSem i narodowcami do końca. Inni, że propaganda jest sukcesu. A gdzie jest rozum? Gdzie jest rozróżnienie faktów i interpretacja?”

    Od siebie dodam jeszcze, że pracując „w polityce” znam kuchnię rządzenia. Rząd Donalda Tuska na tym tle wypada dobrze. Świat ciągle jest jeszcze zadziwiony tym nowym obrazem Polski. Donald Tusk we własnej osobie, a także jego ministrowie, przede wszystkim znany w świecie minister Sikorski mają jak najlepszą opinię. Ale Polacy są zawsze i z każdego rządu niezadowoleni. To ma źródło nie w rządzących, ale nieszczęśliwej naturze rodaków, którzy oczekują na stolcu ideału absolutnego. Przejawem tego oczekiwania, wręcz żądania ideału, jest chęć ukoronowania Chrystusa na króla Polski. Tylko TEN IDEAŁ spełni ich wymagania – i pewnie też Twoje, Kartko.

    Dodam jeszcze jedno: Ja wiem, że Ty nienawidzisz Donalda Tuska od dawna. Z tego, co ostatnio pisałeś na jego temat (tu na tym blogu) wynika jasno, że przyczyną jest po prostu męska zawiść. Nawet w książce Małgorzaty Tusk szukałeś haków na jej męża. (Zadałam sobie trud przeczytania tej książki, choć nie jestem amatorką tego rodzaju literatury, bo chciałam się przekonać, czy to, co Ty wypunktowałeś, rzeczywiście jest istotne; więc: nie jest.)

    Na koniec: Proszę, przeczytaj jeszcze raz to, co napisał J. Pokorny.

  203. Jesteśmy dużym wielkim europejskim narodem – ech, ta elokwencja prezesa. Dwie myśli w jednym zdaniu, w jedynym haśle. Jedną głębsza od drugiej. Oczywiste, że jesteśmy WIELKIM NARODEM. Wspaniałym i oryginalnym narodem, wszystko jest w nas dobre – nie tak jak uogólniają blogerzy En Passant, szczególnie te emigranckie lumpy, i z tego wyrośnie wielka siła (którą pokażemy), oraz modernizacja i postęp.

    Jak?

    No chyba już rozumicie? Wszyscy zrozumiom.

  204. Wielki wkład w chuligańskie marsze prawicowych bandytów wnoszą media. Tak przed tym dniem, jak i po przez media wszelkiego rodzaju jak tsunami przelewa się wielka fala promocji ewentualnych rozrób. A wystarczyło słowem nie wspominać o marszach, o demonstracjach, o historii podobnych awantur ostatnich kilkunastu lat. A tak, taki Zawisza, młodzież wszechpolska, jeden z młodych przywódców, którego nazwisko mi uleciało (i dobrze), cieszą się, ze znów społeczeństwo ich ogląda, bo media mu o nich przypominają. Własnie przed chwilą w Panoramie kobieta zapowiedziała, że w wieczornym programie …. gościem będzie Artur Zawisza. I po co?
    Tu nie ma problemu prawicowych nacjonalistów. Problem jest z polskim dziennikarstwem, które dolewa oliwy do ognia, żeby się lepiej paliło. To pańskie koleżanki i koledzy panie Passent również odpowiadają za to co dzieje się corocznie w dniu 11 listopada.

  205. Panie Pasent, dla przypomnienia, bo chyba cierpi pan na amnezję.
    Politycy PO (dawnej AWS) przed laty uczestniczyli w podobnych rozróbach i tworzyli podwaliny, na nowe w kolejnych latach, żeby były bardziej radykalne. Pan może nie pamięta, a raczej nie chce pamiętać, ale ludzie pamiętają.
    Jeśli kiedyś się działało w mafii (przykład), majątek budowało się z rozbojów, kradzieży, przekrętów, a dziś jest się bogatym i już mafię odsunęło się w niebyt, a w kościele siedzi się w pierwszej ławie, nie oznacza, że jest się uczciwym człowiekiem. Balast pozostaje na zawsze. Politycy PO go również posiadają.

  206. Kartka z P. szuka haków na Tuska

    E-tam.
    Jemu, Kartce chodzi o te substancje odurzające, co mu je Tuskowi oprawcy nie pozwalają zarzywać do woli, i tanio nabywać. Reszta jest pochodną. Szkoda całkować te, Kartki, wywody.

    p.s. A mnie się podoba minister Rostowski. Ma on trudne zadanie zbilansować budżet, bez możliwości jego bilansowania i uporządkowania wydatków. Także inni ministrowie. W POLITYCE czytałem, że (nie)popularność danego ministra w danym momencie jest skorelowana ze stopniem w jakim się o nim pisze i mówi w mediach. Im więcej dziennikarze ujeżdżają sobie po ministrze, tym bardziej publiczna opinia o nim dołuje.

    I jak tu rząd rekonstruować, panie premierze?

  207. Pięć prób umieszczenia tenisowego wpisu w adres @kadetta – nie powiodło sie .
    Poddaje sie .

  208. Jak wysoko jesteśmy jako SPOŁECZEŃSTWO w skali ZAWIŚCI na tle świata?
    Być może jest to ten czynnik, który w dalszym ciągu determinuje irracjonalne nieraz zachowania naszych dziennikarzy, czy polityków?

    Może nieprzypadkowo nasi protoplaści wpadli na pomysł Wolnej Elekcji?
    Był to jedyny sposób na niewywyższanie kogokolwiek spośród naszych wielkich rodów……
    W ciągu 250 lat, na królów wybrano jedynie dwóch polaków, reszta to albo obce rody, albo osadzeni za pomocą obcych bagnetów lub złota figuranci……..
    Być może sami rzeczywiście nie potrafimy sie rządzić?
    Nasi przedwojenni prezydenci też pochodzili ze środowisk polskich, ale wychowywani byli w obcych kulturach.
    Import ze Szwajcarii byłby sensowny- jakiegoś profesora.
    W odwodzie jeszcze Wettyni……

  209. Tsunami się przelewa w mediach

    A przecież należałoby po prostu nie wspomnieć o „patriotyczno-niepodległościowym” trzęsieniu ziemi. I o nocie rządu rosyjskiego. No skąd się ona wzięła, przecież nic nie było. Kolejny dowód na antypolskie knowanie Moskwy.

    Poważnie mówiąc, policja niech się wykaże, jakie żniwo dowodowe zebrała ostatniej nocy i do sądu chuliganów. I po organizatorach, podać ich pełne nazwiska, którzy wystąpili o zgodę na Marsz. A na przyszły rok, nie im pozwolić. Pewnie znajdą figurantów.

    I reżim Tuska na to pozwala … eh, jak łatwo wpadam w ten Kartkowy tok myślenia. Tylko jemu na coś nie pozwala, zdaje mi się.

  210. @TJ
    Niby jak ci „nieprawicowi” są bliżsi prawdy? Nadal nie odpowiadasz na postulaty tylko sam stosujesz ogólniki i nieuzasadnione przykłady.
    Bilans przystąpienia do UE jest dwuznaczny, tak jak polityka z Rosją, nasze umowy międzynarodowe, prywatyzacja oraz sam fakt wzrostu gospodarczego (Polacy bardziej cenią sobie Wielką Brytanię na minusie niż Polskę na plusie). Prawicowy dyskurs medialny i polityczny jest tak samo wypaczony i przerysowany jak i lewicowy i centralny dlatego właśnie prawda po środku leży, gdyż każdy trochę ma racji i trochę jej nie ma. Jeśli uważasz, że więcej racji jest po jednej stronie to musisz to czymś poprzeć. Niestety nie masz takich faktów na które by nie można znaleźć faktów przeciwnych. Jeśli ludzie podają prywatyzację czy umowy energetyczne jako przykład niszczenia narodowego majątku, to na prawdę trzeba wybitnie się postarać aby uznać te zdarzenia za pozytywny lub konieczny czynnik modernizacyjny. To są wszystko problemy trudne do jednoznacznej oceny, dlatego zakładanie z góry, że te „prawicowe teorie” są nieprawdą, jest niepoważne.

  211. Dojście Prawa i Sprawiedliwości do władzy ujawni głębokie podziały wewnętrzne w tej partii i rachunki krzywd jakich jej członkom wyrządziła postawa:
    Prezes jest geniuszem i tylko on może wypowiadać się w kwestiach strategicznych polityki wewnętrznej oraz międzynarodowej!

    Względna poprawa bytu polskich klas: średniej i wyższej oparta jest na bardzo głębokim podziale zbiorowości lokalnych w sensie geograficznym oraz w sensie zawodowym. Egoizm i egotyzm przesiąknął dziesiatki milionów Polaków. Na tym nie da się zbudować Polski prawej i sprawiedliwej.

    Niemal zachwyt @mag nad poprawą infrastruktury drogowej aglomeracji warszawskiej silnie kontrastuje z szeroko rozumianym zacofaniem infrastruktury Dolnego Śląska oraz pozostałych Ziem Odzyskanych.

    Najprawdopodobniej Grzegorza Schetynę popierali bogaci sąsiedzi niedawno przywróconego na łono e_Polityki @Kartki Z Podróży. Jelenia Góra może swą urodą trupią wpędzić w depresję Warszawiaka i Wrocławiaka.

    Wrocławianie będą chwalili Jacka Protasiewicza za wyciągnięcie do Rafała Dutkiewicza ręki na zgodę między Warszawą a Wroclawiem.

    Grzegorz Schetyna budzi w partii Platforma Obywatelska i szacunek i strach. I w niejasny sposób jest powiązany z aferą ujawniająca rozmowy lokalnych biznesmenów z lokalnymi liderami Platformy Obywatelskiej. No I Grzegorz Schetyna nie studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i nie był pracownkiem naukowym KULu.

    A szlify do intensywnej twórczej pracy Rafał Dutkiewicz na KULu zdobył. No i jesteśmy już tuż przy Bartlomieju Sienkiewiczu. Jego biogram w Wikipedia.pl wspomina o współpracy z Tygodnikiem Powszechnym.

    Aby nie być utopionym w fali korupcji urzędników wysokiego szczebla premier Donald Tusk postanowił naszpikować swe otocznie wychowankami Klubów Inteligencji Katolickiej mającymi większe doświadczenie we współpracy z ludźmi wyniesione z działalności pozazawodowej. Byc może, ci ludzie rokowali większe nadzieje na mniejszą interesowność wsobną.

    Więc gdy bialostoccy warcholscy nacjonaliści musieli by być z trudem odsiani i skropleni z chmury ludzkiej outdoor, to łatwiej było dokonać rewizji zwolenników marihuany i innych narkortyków przybyłych na MyDay do obiektu indoor, jakim jest Spodek.

    Gdy zwolennicy ruchu narodowo katolickiego i dołączona doń zwykła niewyżyta młoda siła chcieli razem lub osobno coś napaść, to tuż obok trasy ich warszawskiego pochodu znajdował się ośrodek, na to znakomicie się nadający: squat Przychodnia. Nie pierwszy raz powodował ten squat wzburzenie wyzawców trójcy Bóg-Honor-Ojczyzna.

    Trwały squat Przychodnia i krótkotrwały katowicki MyDay znakomicie się nadają na pokazanie, że bez dobrodziejstwa następców Apostołów w Polsce żyć w pokoju nie podobna.

    Prawo i Sprawiedliwość obejmie rządy w Polsce – moim zadaniem.
    Krótkie rządy. Trzej polscy Rasputinowie: Tadeusz Rydzyk, Antoni Macierewicz i Jarosław Kaczyński będą się musieli zderzyć z misjami jezuickimi – także w Klodzku i we Wrocławiu – w kwestii paruzji.

    Zanim Jarosław Kaczyński przestanie być wzywany: „Zbaw Polskę!” zostanie oskarżony przez Antoniego o utajnienie współpracy z UFO oraz zostanie oskarżony o nieuzasadnioną i nieskonsultowaną z kurią rzymską zacytowaną niżej interpretacją kwestii paruzji:

    Paul Auvray OP i Xaviera Léon-Dufour SJ wskazują, że w Ewangelii wg św. Jana ukazane jest swoiste napięcie pomiędzy teraźniejszością, a przyszłością, choć zdecydowanie jednak rzeczywistość aktualna bierze w niej górę nad oczekiwaniem tego co jeszcze w przyszłości ma się wydarzyć.

    Według reelektowanego Premiera Rządu Polskiego Jarosława Kaczyńskiego to ponowne powierzenie mu misji będzie tym wzięciem góry nad przyszłymi wydarzeniami. Bo głównym z tych przyszlych ma być Sąd Ostateczny, na którym Adam Hofman rozsnuje opowieść o Mordzie Katyńskim. Bo po śmierci proroka Jarosława świat nie ma powodu do istnienia.

    A z kurii rzymskiej przyjdzie do Torunia przeniesienie Ojca z torusiensis na domicanus po spenetrowaniu skarbca Lux Veritas trzymającego pieniądze do przejedzenia w ochronkach jezuickich.

    Tak więc, @Kartko Z Podróży ujawnij swe sukcesy w zgłębianiu chrystologii zanim prowincjał jezuitów zapuka do Twych drzwi z propozycją posady sekretarza stanu.

    Wtedy rozprawisz się z tezą @Kota Mordechaja, iż mamy z powodu uwolnienia gina przerąbane. Teza ta jest wtórna, wobec tezy o wcześniejszym Dobru. Może się okazać @Kartko, że gina do butelki wsadził – a butelkę zakorkował – Kain, po tym, jak rozpalił ogień z chrustu dającego trujący dym. Kwitnące po dziś dzień krzewy upiększające pobocza dróg basenu Morza Środziemnego zniszczyły wielu wojowników Imperium Rzymskiego.

    A nowa forma transcedencji doznawana w komunach typu squat oraz na imprezach muzyki elektronicznej jest bliska diabelskiej mocy @Lewego naprowadzającego na przekonanie, że dziecko Czarownicy z Eastwick zgnieździło mu się w klawiaturze.

    @Lewy i @Cynamon nie poprzestaną na próbach oczyszczenia się z grzechu pisania tylko alfabetem łacińskim. I @Orteq będzie miał okazję stwierdzić, że litery â ş ǝ to im @staruszek do komentarzy wstawia, gdy moderator przebywa w strefie bufetu i długo nie wraca przysypiając pod koniec nocnej zmiany.

    Zaiste! Powiadam Wam! Boruta bełkotem staruszki blogowe i staruszków blogowych zaraził! Gremialne są one przekonane i oni przekonani, że żyją one w nadzwyczajnych czasach, które w skrócie myślowym rzecz ujmując, już sie nie zdarzą.

    Za kilnaście lat synek @Jiby będzie pełnoletni i sięgając do archiwum rodzinnego stwierdzi, że wśród dinozaurów, to @staruszek był z pokolenia tuż przed pieprznięciem komety w dzieło boskie i miał onże obsesję zwalczania Kultu Istoty Najwyższej.

    Opozycja wobec wylewnego i przynudzającego @staruszka przejawia się gromadnie w braku korekty tekstu komentarza przed jego opublikowaniem oraz w tworzeniu kilkaekranowych akapitów.

    I wyjdzie na to, że jestem krypto-zwolennkiem @Andrzeja Falicza. Ten edycyjnie jest jak trza. Jak jest treściowo, to nie wiem. Widać po reakcjach, że baardzo zajmująco pisze i blokuje bywalcom klawisz PgDn.

    Wpływ wód Zatoki Perskiej i interioru australijskiego daje śmieszny kupaż: tysiące introdukowanych królików pływających w morzu słów. @Andrzej Falicz przed zatrudnieniem przez nowy rząd, będzie musiał odbyć pokutę za ewentualne urodzenie się w PRL i życie tamże.

    No i gdy Czesław Bielecki zostania przez klan swej towarzyszki (po operacji kosmetycznej przez doktora Lubicza) odesłany na posadę Głównego Architekta Kraju, to @AF znajdzie prace W Brunei – w ramach kultywowania blogowego patriotyzmu.

    A ja się urodziłem za Niemca w Warszawie na 5 lat przed narodzinami Istoty Najmądrzejszej, która w ostatnią warszawską niedzielę zapowiedziała rychłą paruzję.

    Polacy są – i byli – antysolidarni. Reżimowa próba wprowadzenia solidaryzmu przez zdominowaneprze PiS: Reżim i Sejm będą kopami gwoździ do trumny tej partii. Kilka milionów megalomanów stwierdzi, ze zostało oszukanych hasłem TKM, bo jest TKJ. I @Kartce może wrócić depresja, bo po wprowadzeniu absolutnego zakazu gangsterzy rosyjscy wprowadzą na polski rynek śmieciową marychę. Kuźniczanie i Dulscy będą mieli u nowohuckich dilerów rabat.

    A dobre mniemanie dobrych komputerowo-blogowych duszyczek będzie kalane przez dobrze opłacanych hakerów na usługach Chińskiej Republiki Ludowej. Jak w starym i do dziś aktualnym dowcipie: nie słyszeliście, że idą Chińczycy, bo idą boso.

    Konfucjusz @Kartko to był gość!

    11 mit: @Orteq przestanie się czepiać.

    http://nt.interia.pl/internet/news-10-najwiekszych-mitow-dotyczacych-zlosliwego-oprogramowania,nId,1054723#z

  212. stasieku
    12 listopada o godz. 16:28

    @stasieku, jakże się cieszę że przebudziłeś się z drzemki jesiennej !
    A już się bałem że zapadłeś w sen zimowy.
    Też oglądałem ciepłą, radosną i po prostu ludzką marszrutę
    z udziałem Prezydenta Komorowskiego – naprawdę pełna kultura,
    pełnoświatowy wymiar tego marszu ku pomnikowi Piłsudskiego.

    Póżniej serialowe już smutactwo Jarkacza i jarkaczowych dzieci
    w Krakowie, o których piszesz:

    ” … wszystko przebił prezes, wykrzykując w Krakowie:
    ”Są siły, które polską niepodległość podważają. To są siły wewnętrzne, siły działające w naszym kraju. ”

    No cóż, sam wiesz, a raczej …bez komentarza, bo by się jeszcze komentarz na mnie obraził. Trzeba jednak przyznać że Jarkacz ma siłę przebicia: on, gdyby się zobowiązał, to własną d..ą tunel
    pod Giewontem by przebił ! Taka jest jego siła przebicia.
    No a wieczorkiem, kwiat narodu, prawdziwie prawdziwi patrioci
    dokończyli ten trzy aktowy spektakl ” Dniem Niepodległej ” zwanym,
    lub jak kto woli : ” 11.X. – Dzień Burdy „.
    Żenada, to zbyt mało powiedziane.

    Mam nadzieję że nieco częściej wyjrzysz tu do nas,
    z Twojej ciepłej norki.

    Pozdrowionka.

  213. J. Pokorny
    12 listopada o godz. 18:12
    ………………………………………………………………………………….
    Silni,zwarci,gotowi! Wodzu! Na Kowno!

  214. W ciągu 250 lat, na królów wybrano jedynie dwóch polaków …

    No tak, S.A. Poniatowskiego osadziła Katarzyna II, zresztą co to za Polak, mason. A M.K. Wiśniowiecki też nie z polskiej krwi, tylko rurykowiczów czy giedyminowiczów. Właściwie która elekcja była bez interwencji z zewnątrz. Na tym zasadzała się polityki w dawnych wiekach, na majdrowaniu przy osadzaniu na tron w ościennym państwie, do tego wojny sukcesyjne. Dlatego Rzplita bez szans na odrobinę absolutyzmu była archaizmem i musiała upaść. Ale to już wszystko na wiele sposobów analizowane i przedstawione. Ostatnio na wiecu w Krakowie, 11 listopada.

    Moim zdaniem na tronie trzeba osadzić kogoś na wskroś polskiego, Jarosława I.

  215. Bilans przystąpienia do UE jest dwuznaczny

    Co najmniej dwuznaczny!
    A od czego Jan Paweł, Nasz Papież, dostał tego cholernego choróbska. Od nawoływania do przyjęcia II Unii Lubelskiej, tj. Europejskiej. Mam wątpliwość, czy aby nie za to tak straszliwie pokarała Go Opatrzność.

    A rolnicy polscy, ile dostają w porównaniu z miemieckimi i francazkimi? W dodatku nie w jurkach. Do tego zmuszają nas do przyjęcia tej jejich waluty. A kryzys jaki zrobili. I Ruskich tolerują zamiast wypędzić ich do Azji, gdzie przynależą. No i ten Trybunał, gorszy od Piotrkowskiego, kalwiński i masoński. Jesteśmy unitarnym wielkim narodem, a traktują nas jak średniej wielkości kraj ze zróżnicowanym społeczeństwem. Narzucili nam rząd, który pozwala na jakieś tęcze. Zwykłe kondominium. Bilans jest wielo-, oj wieloznaczny.

  216. J. Pokorny
    12 listopada o godz. 17:01

    ” TUSK INACZEJ NIE MOŻE

    Bo takie jest rządzenie w każdym normalnym kraju…

    …Zgodnie z prawem, Tusk nie ma władzy ustalania, co kto ma wykładać na publicznych uniwerystetach, ani paplać w TVP, ani pisać w GW czy POLITYCE. Jedni mają pretensje do Tuska, że nie rozprawia się z PiSem i narodowcami do końca. Inni, że propaganda jest sukcesu. A gdzie jest rozum? Gdzie jest rozróżnienie faktów i interpretacja? …”

    Brawo ! Dodam tylko krótko od siebie, a chodzi o drugie przeze mnie
    zacytowane zdanie:
    nareszcie normalnym kraju.

    Pozdrowionka.

  217. Decydenci wlacznie z mediami sa „zaskoczeni” bandyckimi wybrykami jak corocznie drogowcy opadem sniegu. Te chuliganskie wybryki i polemika katolicko-faszytowskich podzegaczy w sumie powinna rzadzacej koalicji poniesc notowania. Jezeli zeczywiscie sluzby porzadkowe w Polsce sa nieudolne i niesprawne – co jest kompromitujace dla rzadu i administracji – to jezeli tak nie jest i ta nieudolnosc jest delegowana to jest to bardzo niepokojace. Zastanawiam sie jak i kiedy Polska ma zamiar przeprosci Rosje.

  218. @vps to lepszy magik, gdzie tam Jędrkowi Faliczowi do niego; On potrafi tak długo przytaczać różne niezerojedynkowe argumenty, że na koniec wyjdzie że słoń i mrówka nieczym się nie różnią. Bo przecież mrówka ma nogi słoń tez, mrówki żyją w Afryce słonie też. Jak mu się zwróci uwagę, że mrówka nie ma trąby, to @vps zaripostuje, że zawsze są jakieś niewielkie różnice, że nic nie jest tak dokładnie podobne do czegoś innego i na koniec wyjdzie, że to policja w kominiarkach napadła na ambasadę rosyjską, a wszechpolaki ją broniły. A Tusk do tego dopuścił.
    @Tjocie będziesz miał pełne ręce roboty, zresztą już się do niej zabrałeś. Pojedynek będzie fascynujący. Mam dla Ciebie ważną radę;nie daj się fechmistrzowi@vps wciągnąć w chaszcze, zepchnąć w krzaki, bo polegniesz na jego terenie.

  219. Sorry za uwagę nie na temat, ale przydałyby się w tym tekście jakieś paragrafy i odstępy, bo czyta się go bardzo ciężko..

  220. J. Pokorny
    12 listopada o godz. 18:58

    Jedynym w miarę etnicznie polskim i do tego niezależnym, był Sobieski….
    Reszta to wielonarodowe kundle…….
    Bagnety szwedzkie- Leszczyński, rosyjskie- Poniatowski.
    Sprawe mogły uratować macice.
    Niestety, te habsburskie były wybrakowane, litewskie tudzież.
    Pech,, albo ręka boska…….

    A nasz ulubiony Jarosław, ma dalej rodzinę.
    I to GDZIE!!!
    W Odessie…….
    Więc przysłowiowa gorliwość neofity jest w pełni usprawiedliwiona.

  221. J. Pokorny

    „p.s. A mnie się podoba minister Rostowski”

    Zapomniałam wymienić Rostowskiego obok Sikorskiego. I on jest znany i bardzo ceniony w świecie! A ja jestem rada, że to on jest ministrem finansów. I mam nadzieję, że tak zostanie.

    O OFE mam takie samo zdanie i nie rozumiem Buzka, mojego krajana, no i Balcerowicza też nie rozumiem.

  222. stasieku
    12 listopada o godz. 16:28
    Mam Google Chrome i zainstalowany program AdBlock. Okienka nie wyskakują a dodatkowo ukazuje się informacja o tym, ile aktualnie okienek mi nie wyskakuje.
    Bardzo dobry program i co najważniejsze – DZIAŁA 😀

  223. @staruszek
    http://nt.interia.pl/internet/news-10-najwiekszych-mitow-dotyczacych-zlosliwego-oprogramowania,nId,1054723#z
    …………………………………………………………………………………..
    Jak żyć?!

  224. nie-podległość nie-kompetencyjna

    Właśnie na antenie tvn24 p. Pochanke uzyskała w naszym imieniu wyjaśnienia o stanie państwa ze strony szefa MSWiA Sienkiewicza.

    Pan minister wyjaśnił nam, że bandyci z marszu niepodległości wykazali całkowitą niekompetencję – jego i policji.
    Zarówno w kwestii rozumienia celów państwa, zadań służb porządkowych, metod prewencji oraz działania a także pojmowaniu służebnej roli państwa w chronieniu mienia i obywateli przed zamachem na wolności demokratyczne. Również w umiejętności komunikowania się, logicznej argumentacji i szacunku dla obywateli.

    Można by właściwie podziękować „prawicy”, że w naszym imieniu egzekwuje od władz prawdę i jej kompetencji i wydolności w zadaniach, do których jest wybierana i za które jest wynagradzana.

    Wiadomo już, że nie tylko zwykłe wyzwania cywilizacyjne, ale i drobny rokosz czy zamach byłby w stanie położyć nasze państwo na łopatki w czasie 20 minut.
    Tej władzy, tłumaczenia, jak bardzo winni są obywatele i bandyci w obaleniu państwa i jak bardzo władza zrobiła wszystko i więcej, aby wytłumaczyć się z fiaska jego obrony oraz dlaczego nikt nie mógłby i nic NIE DAŁO SIĘ zrobić więcej, zajęłyby więcej czasu niż ich obalenie siłą.
    Niestety, zatrudnianie do rządzenia sporym państwem krewnych i znajomych królika, pociotków i prostych idiotów, z pominięciem jakichkolwiek kompetencji, poza kumoterskimi powiązaniami, nietrudno zdezawuować czynem.
    Takie kompromitujące skutki, jak konsekwencje wczorajszej indolencji władz kraju, miasta i policji, mają miejsce nieuchronnie, gdy rządzą nieudolni krętacze.

    Taka jest obecnie sytuacja i kondycja każdej sfery publicznej we władaniu naszego państwa – politycznego łupu partyjnych szajek.

    Dobrze, że na razie nasze państwo wysłała do ucieczki drogą na Zaleszczyki nasza własna bandyteria.

    Gdyby takie zamieszki zorganizowało jawnie, bez pośredników, obce wojsko – nasz rząd i prezydent musieliby równie słusznie przepraszać już nie ambasadora obcego mocarstwa, ale jego namiestnika .

  225. Lewy
    12 listopada o godz. 19:15

    Lewy, nie znam przyczyn dla których @TeJot dał się wciągnąć w to
    ” mokradło ” , ale jak go obaj znamy, na pewno wyjdzie z tego cały,
    zdrowy i wzmocniony – czyli tak jak zwykle ( mój kot też tak robił:
    złapaną mysz przytargiwał do domu, oczywiście żywą, puszczał ją i
    czekał na jej ruchy, jak tych ruchów było mu za wiele, to on ją znowu
    w pyszczek, albo pac łapą etc. , etc. aż mu się już ta zabawa nudziła
    i wykańczał mysz definitywnie, na amen).
    Ja osobiście 12 listopada o godz. 16:05 wypunktowałem w trzech
    punktach mylność wypowiedzi @vps , z 12 listopada o godz. 14:46 ,
    na co on zareagował o godz. 16:44 tymi słowy:
    ” Koncentrujesz się na formie, pomijając treść.”
    A właśnie o treść mi chodziło, natomiast on sobie to tak przekręcił,
    że ja o formie a jego to doooopiero było treściwe !
    No, może jak pasza dla zwierząt , ale …
    No i dałem sobie spokój, bo jak mnie znasz @Lewy, nie lubię dyskusji z ludżmi którzy uważają że:
    punkt 1 – moja racja jest jedynie słuszną racją
    punkt 2 – jeśli moja racja nie jest jedynie słuszną racją ,
    obowiązuje punkt 1.
    No to na co mi taka dyskusja ?
    Żeby klawiaturę zużywać bezużytecznie ?
    Nie ze mną takie numery, Brunner !

    Pozdrowionka.

  226. Therese Kosowski
    Przyznam, że mnie rozbroiłaś tym zarzutem: „język Twój jest pisowski. Przyjmij to do wiadomości. Język Cię zdradza.” Masz prokuratorski temperament! To już druga dekonspiracja w ciągu ostatnich dwóch dni. Wczoraj, na sąsiednim blogu, zostałem rozpoznany jako agent – kret kościoła katolickiego, który ma dezintegrować tamtejszą społeczność ateistyczną. A tutaj jak rozumiem krecio ryję pisowskim językiem pod jednolitym frontem protuskowym – to znaczy frontem, który tworzysz na blogu wraz z J.Pokornym łacząc się w tym dziele linkiem z S.Bratkowskim.
    Ale wybacz Therese, niewiele mnie rusza Twoja pobudzona czujność językowo -prorządowa. Nie takie już zarzuty słyszałem i jakoś żyję.

    Dalej jest cytat z J.Pokornego o paranoikach, którzy nie wiedzą, że „zgodnie z prawem, Tusk nie ma władzy ustalania, co kto ma wykładać na publicznych uniwersytetach, ani paplać w TVP, ani pisać w GW czy POLITYCE.”
    J. Pokorny wybral co było mu wygodne z mojego komentarza, dodał czego nie było, co składam na karb trawiącej go politycznej paranoi. No ale jak radzisz zastanawiam co mi chciał przekazać.
    Tak to widzę.
    Jesli Premier nie ma wpływu na poziom na poziom państwowych przecież uniwersytetów (konkretnie poziom historii) to po co sprawuje nad nimi nadzór? Jeśli nie chce mieć na nie wpływu, to przecież przez 6 lat mogł korzystając z większości parlamentarnej zmienić prawo i zrzec się tego nadzoru. No chyba, że stan kipiącego na ulice burdelu naukowego jest mu na rękę.
    O ile sobie przypominam Donald Tusk sporo czasu poświęcił na odzyskanie kontroli nad rządową telewizją. I ją odzyskał po pisie. Powtarzam więc -nie rozumiem dlaczego Bratkowski, J. Pokorny i Ty upatrujecie źrodła kłopotów Premiera w przekazie owego medium. A może Premierowi, podobnie jak w przypadku panstwowych uczelni, na rękę jest taki przekaz?
    Dalej „Wyborcza” i „Polityka”. Therese, przecież te pisma robią co mogą by ratować skórę rządowi. Tyle, że w obliczu takiego upadku stają się bezradne. Czy nie czujesz tej bezradności, frustracji w felietonach czołowych politycznych komentatorów tych gazet? Czy nie czujesz frustracji naszego Gospodarza Daniela Passenta? Czy Wyborcza i Polityka mają się zamienić w wazeliniarskie periodyki partyjne i pisać Twoim i J.Pokornego językiem? Przecież ludzie przestaną je kupować i już kompletnie nic nie będą mogły.

    Dalej piszesz, że znasz się na politycznej kuchni. I dodajesz: „Świat ciągle jest jeszcze zadziwiony tym nowym obrazem Polski.” Zgoda, z tym że Polska nie jest zadziwiona swoim nowym obrazem. I nie wynika to z „nieszczęśliwej natury rodaków, którzy oczekują na stolcu ideału absolutnego.” Nie intronizacji Chrystusa na króla Polski oczekują Polacy, ale zapewnienia przez państwo elementarnego porządku w tym kraju. Nie mowiąc już o elementarnej sprawiedliwości. Poczytaj zamiast idiotycznej biografii Tusków trochę badań społecznych, przeanalizuj dane statystyczne o tutejszym życiu a najlepiej przyjedź i pochodź trochę po ulicach, popatrz uważnie, porozmawiaj z ludźmi. To może wtedy zrozumiesz czego Polacy oczekują od rządu.

    Dalej piszesz: „Ja wiem, że Ty nienawidzisz Donalda Tuska od dawna”. Bez przesady z tą nienawiścią. Ja go po prostu nie lubię. Trudno bym go lubił skoro go poparłem sześć lat temu a on mnie wyrolował jak milony innych. Trudno lubić krętaczy.
    Nie rozumiem też sugestii o mej „męskiej zawiści” wobec niego. A czego ja mam mu zazdrościć? Ślubnej? Tu raczej powiniem mu współczuć.
    A z ich wspólnego dzieła „Między nami” nic nie wybierałem, bo go nie czytałem. To były „perełki”, ktore publikowała sprzyjająca mu „Wyborcza”, by ocieplić jego nadszarpnięty – delikatnie mówiąc – wizerunek. No i podkręcić nieco sprzedaż tego gniota, bo pani Malgorzacie parę groszy się przyda, gdy jej małżonek z hukiem znajdzie się na politycznym aucie.

    Pozdrawiam

  227. Lewy
    12 listopada o godz. 19:15
    @Tjocie będziesz miał pełne ręce roboty, zresztą już się do niej zabrałeś. Pojedynek będzie fascynujący. Mam dla Ciebie ważną radę;nie daj się fechmistrzowi@vps wciągnąć w chaszcze, zepchnąć w krzaki, bo polegniesz na jego terenie.

    Mój komentarz
    Moja konwersacja nie jest zwrócona w kierunku adwersarza tylko, lecz w kierunku problemu jakim są w Polsce przepychanki słowne, jak krajanie traktują swoje slowo, co oznacza dla nich prawda i jak elastycznie podchodzą do słowa, do wszelkich faktów, dowodów, reguł polemiki, co dla nich jest najważniejsze w dyskusji – emocje, zmysły, czy pomysły, czym się różni ścisłość od dowolności, pycha od dumy, zajazd od negocjacji, kompromis od porażki, agresja od asertywności, empatia od protekcjonalności, wyższość od zrozumienia, dufność od zwątpienia.

    Sądzę, że w ten sposób społeczeństwo na tym drobnym odcineczku blogowym poznaje siebie.

    Na koniec dodam, że przestrzeń blogowa ma swoje ograniczenia i staram się jej nie zapychać dysputami monotonnymi, w nieskończoność przekory brnącymi.
    Pzdr, TJ

  228. @Kartka z podróży, 20:15 – w pełni popieram.
    Podobnie jak Pan, przed laty popierałem PO – tyle że w Krakowie. Nawet trochę czasu i kasy na to straciłem. Teraz tego mocno żałuję i wstydzę się tego. Mogłem dać te środki (no i swój czas) na hospicjum, byłby lepszy efekt.
    Znajomi już powoli mi to zapominają, ale mój wstyd pozostał.
    Co do panowania nad naukami, w tym np. historią, to przecież Premier Tusk ma dyplom studiów historycznych.
    Tylko im to aktualne uprawianie ICH polityki historycznej – pasuje.
    Podobno to Stalin powiedział, że przyszłość już znamy, teraz popracujemy nad historią …
    I oni (rządzący) to teraz, jako chwilowi zwycięzcy – robią.
    Nic innego.
    Przetrwamy, tylko straconego czasu szkoda.

  229. Polacy nic się nie stało.
    To tylko rosyjski MSZ paskudnie odreagował na ciągłą i skuteczną presję płynącą z Warszawy w stosunku do skutecznie przebijającego się na liście najskuteczniejszych polityków świata, Putina.

    Przecież każdemu może się zdarzyć, że mimo utworzenia czternastu służb specjalnych coś może umknąć uwadze tym wybornym specjalistom.

    – Oni też ludzie mający na utrzymaniu rodziny.

    Mając takie takie wsparcie plus ministra spraw wewnętrznych, który sztuczki Putina zna na wylot, można próbować rzucić swoją tężyzną fizyczną ten spasiony światek europejskiej polityki.

    Jeżeli Premierowi nie wyszedł błysk w listopadowe popołudnie, to przecież do końca kadencji pozostała jeszcze równa połówka (chyba, że następnym razom zostanie bezterminowo urlopowany).

    Z tych tańszych pomysłów, którymi dysponuję na dzisiaj, popieram propozycję Narciarza 2 o zainstalowaniu w miejsce spalonej tęczy, nowej z materiałów ogniotrwałych.

    Ryba (pomysły rodem z szatni)
    P.s.
    kadett,
    też byłem zaskoczony egzekucją jaką na Nadalu wykonał Dżokowicz.
    Być może Nadalowi zabrakło tym razem tego specjalnego paliwa.

  230. @ Kartka Z P

    Masz absolutną słuszność w polemice z p. Kossowski.
    Podpisuję się pod Twoją oceną sytuacji z rządem Tuska obiema rękami, i to z tych samych powodów frustracji z bycia wyrolowanym.
    Jest pewien nurt w myśleniu rodaków o polityce – tzw. oport-nurt. Polega on na tym, że racjonalizuje się status quo, sprzyja zawsze temu, kto u władzy. To nurt społecznie główny, nurt konformizmu wyuczonego mentalnością zniewolenia.
    To także nurt w istocie wrogi liberalizmowi i wolności, za cenę ciepłej wody w kranie. To akurat Tusk dobrze wyczuł – sam jest pierwszej ciepłej wody oportunistą.
    Mnie natomiast lubienie Tuska czy nie lubienie zwisa; państwo jest po to aby robić swoje – tj „moje” i „twoje” – nasze, a nie swoje, czyli osobiste rządzących kosztem społeczeństwa.
    Więc pozdrawiam solidarnie.

    PS
    Te wnioski z sąsiedniego bloga to chyba jednak odebrałeś pod zbyt ostrym kątem personalnym. Ja nie widzę tam ani tego, co odczuwasz, ani takich powodów do urazy, jak piszesz. Pzdr.

  231. W czwartym akapicie mojego szatniarskiego wpisu użycie dwa razy obok siebie wyrazów „takie takie” jest bezsensowne.
    Natomiast sensownym jest dopisanie wyrazów w tymże akapicie „na kolana”
    po wyrazie rzucić.

    Myślę, że Orteq wybaczy ten wtręt.

  232. Chciałem zwrócić się do stasieku o pomoc w sprawie usprawnienia komputera (wierzganie podobne jak u Anci-Neli), ale poczekam aż mu przejdzie stres.
    Ja w grudniu ’70 roku ubw. tak się zestresowałem w Gdańsku, że do dzisiaj przelatują mi przed oczami wyraziste sceny plądrowania przez matki i dzieci półek sklepowych.

  233. @Kartka
    Nazywanie Ciebie pisowcem jest naduzyciem, oczywiscie, ze nie jestes. Stasieku uwaza, ze jestes anarchista i cos jest na rzeczy. Tobie chyba zadna wladza nie pasuje, pewnie naczytales sie Rousseau i wierzysz jak on w dobrego dzikusa, ktorego opresywne panstwo cywilizujac zepsulo.Albo bardziej wspolczesnie;jestes posthippisem. Mozna tak, dlaczego nie. Nawet moznaby Cie za to podziwiac. Ale jako taki outsider hippis irytujesz ludzi, ktorzy uwazaja , ze poza panstwem nie da sie zyc, ze poza panstwem jest barbarzynstwo, ale ze to panstwo to tez nie aniolek. I w zwiazku z tym tacy propanstwowcy jak Pokorny, Tjot, ja i inni majac to na uwadze, nie przymykajac oczow na bledy Platformy, zastanawiamy sie gdzie sa jakies bledy, a jednoczesnie akceptujemy to kulawe panstwo, te kulawa demokracje i te Platforme.
    Ty nie widzisz zadnych pozytywow. Wprawdzei @Jiba wymusila na Tobie i przyznales jakies zaslugi Platformy w zakresie polityki zagranicznej, ale w sumie stawiasz krzyzyk na tej partii i nie obchodzi Cie to co dalej. Bedzie rozpierducha,wszystko sie zawali i wydaje sie, ze wtedy bedziesz szczesliwy. Wielokrotnie przechwalales sie, ze przewidziales ju 2 lata temu upadek Platformy i ze masz satysfakcje i wciaz wieszczysz.I masz racje, bo napewno Platforma, jak wszystko na tym swiecie nie jest bytem niesmiertelnym. Moze za rok, moze za 3 lata Platforma przestanie istnic , a moze za 5 lat.
    Platforma, jak kazda partia w Sejmie, jest emanacja tego Narodu. A jaki jest ten Narod, a przynajmniej jego czesc, to widzielismy wczoraj w Warszawie. Niecierpliwisz sie, ze PO prowadzi kunktatorska polityke wobec kosciola. Tez mnie szlak trafia, ale po zastanowieniu dochodze do wniosku, ze aby rzadzic tym katolickim Narodem, nie mozna pojsc na otwarta wojne z klerem. Twoje i innych drwiny z tuskowego malzenstwa po 20 latach zycia na kocia lape swiadcza o tym, ze Ty nie masz pojecia, co to jest polityka ; Paris vault une messe – powiedzial Henryk Burbon zmieniajac religie. Polityka to kompromisy. Politic’s the art of possible.
    Masz pretensje do Tuska, ze nie ma on zadnej wizji, tylko ta ciepla woda, ze on tylko administruje. A przeciez jestes jak ja zwolennikiem wiekszej integracji Polski z Europa, wrecz rozpuszczenia sie Polski w Europie bez granic jako tylko regionu.Wiec o jakiej wizji myslisz, czy moglbys dac jakies przyklady.
    Wiem, ze nie wszystko dziala jak nalezy, ze oswiata, nauka wymaga jakichs powaznych reform. Ale czy to da sie tak latwo dokonac widzac opor materi;nauczycieli, owych profesorow, ktorych probke mielismy przyjemnosci zobaczyc w komisji Macierewicza.
    Teraz gromy wala sie na ministra Sienkiewicza.Nie widzisz dylematu ? Gdyby nie dopuszczono do manifestacji, wylapano bandziorow patriotow,to bylby wrzask pisu,kosciola, ze jest to zamach na demokracje. A teraz atakuje sie go za to, ze nie byl stanowczy, ze panstwo jest slabe, ze sie skompromitowalo.
    Tak sie sklada, ze demokracje od czasu do czasu tak sie kompromituja: w Paryzu pare razy palono samochody, Londyn plonal.
    Na ta chwile, na ten Narod ten niedoskonaly rzad Tuska sprawdza sie i na razie nie ma alternatywy.
    Pozdrawiam
    Jutro zobacze czy zareagowales, bo juz ide spac. Dobra noc

  234. @Kartko, ja tam nie widzę u tych od Winnickiego i Zawiszy nawet szkicu idei, która byłaby spójna w temacie rozpieprzenia UE. Ci chłopacy mają we łbie kiełbie, dużo wolnego czasu i rozpiera ich dziwnie słaba energia, która nie wystarczyła do wyrwania młodego drzewka, choć zabrało się za nie aż trzech patriotycznie nastawionych do rośliny „osiłków”. Ogólnie, mnie to dzisiaj wszystko bardzo bawiło, a chwilami nawet wywoływało salwy śmiechu, szczególnie gdy słuchałem żałosnych tłumaczeń ministra Sienkiewicza. Muszę się przyznać, że jak tylko otrzymał tą nominację i zapowiedział marsz na Białystok po tamtejszych faszystów, to pierwszy biłem mu brawo w jednym z moich komentarzy blogowych. Król jest jednak nagi, a gdy patrzę na jego groźne miny, to mam wrażenie, że patrzę na Mussoliniego. Zabawę z komentarzy poświątecznych przerwała mi wiadomość o obywatelu Siemianowic, który na skutek błędu (zwykłego niechlujstwa) sądu, przesiedział w więzieniu kilkanaście miesięcy. Gdy sąd się opamiętał, (to naprawdę nieliche wydarzenie) niesłusznie skazany opuścił więzienie i wystąpił z roszczeniem odszkodowawczym. Sąd odrzucił bezczelne żądania, ponieważ dowiódł skarżącemu, że nic nie stracił, gdyż był i jest bezdomnym i bezrobotnym pasożytem. Muszę to komentować? To i wiele innych podobnych działań władzy (tu akurat sądowniczej), jest o wiele groźniejsze od młodocianych faszystów niszczących miejską zieleń i zjawisko atmosferyczne pod postacią tęczy.
    Nie martw się przejęciem władzy przez PiS, ponieważ taka możliwość nie istnieje w realu, a jedynie w oparach smoleńskiej mgły. Jeśli się mylę i jednak prezes wyrwie Tuskowi tekę premiera, to ja tu na blogu Pana Passenta napiszę 100 razy, że jestem głupi.
    Pozdro.

  235. spokojny
    12 listopada o godz. 20:40
    Oprócz hospicjum mogłeś kupić dobrego wina. Masz teraz taki wybór. A popierać Platformę to trzeba na głowę upaść. I tu Ci się bardzo dziwę. Nie tacy jednak popełniają kardynalne błędy. Popatrz na Passenta. Już rzyga.

  236. Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 20:15

    „…go poparłem sześć lat temu a on mnie wyrolował jak milony innych”

    Tu chętnie bym się dowiedziała, jak on Cię wyrolował.

  237. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Wlasnie TV ARTE emituje program …
    SHOAH (1/2)

    LIVE Dienstag, 12. November um 20:15 Uhr (264 Min.)
    daczego Polacy zaplacic maja 64-miliardow USD tzw. „odszkodowania” – fajny pomysl?

  238. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Wlasnie TV ARTE emituje program …
    SHOAH (1/2)

    LIVE Dienstag, 12. November um 20:15 Uhr (264 Min.)

    http://www.arte.tv/guide/de/017079-002/shoah-2-2

  239. narciarz2
    „Zdjecie mowi wszystko. Funkcjonariusze swieckiego panstwa za biskupem”.

    Nie wyglądają na przywiązanych do krzeseł. Może ich zaproszono, a oni przyszli. Podobno to wolny kraj.

    „Tecza powinna byc z materialow niepalnych. Sa takie. Nie rozumiem, dlaczego ich nie uzyto za drugim razem”?

    Nie drugim tylko kolejnym już razem, chyba czwartym. Tęcza na Pl. Zbawiciela (materiały plus wykonanie) kosztowały kasę miasta 70 tys. Władze Warszawy bardzo spieszyły się , aby była gotowa przed 11 listopada, w końcu marsz nieprzyjaciół tęczy miał przejść przez sąsiedni plac Konstytucji, w odległości 100 m od Pl. Zbawiciela. Kończono ją we czwartek 7 listopada, co widziałem na własne oczy. Gdyby tęcza była z materiałów niepalnych Bufetowa nie mogłaby dziś ogłosić, że tęcza będzie odtworzona, czyli firma, która już zarobiła nadal będzie zarabiać. Jak się okazuje kręcić można i lody tęczowe. Tęcza została podpalona fachowo, od strony południowej skąd w tym dniu wiał wiatr.

  240. Kropka nad i
    Rozbawił mnie dziś Giertych w rozmowie z Olejnik.
    Ojciec założyciel zadym ulicznych, awantur na demonstracjach, nagle wydoroślał i zaczął być normalnym. Ba, nawet nie krytykował Rosjan, że w takim miejscu maja ambasadę!
    Ciekawe, który Giertych jest prawdziwy? Ten sprzed koalicji z PiS, czy po jej opuszczeniu?
    I jeszcze pytanie odnośnie dziennikarstwa. Ciekawe, czemu dziennikarka nie zadała Giertychowi pytań o jego przeszłość, kiedy jego dziećmi byli „zawisze”, „bosaki” i inni „prawdziwi polakowie”?
    I na koniec, dwa moje komentarze krytykujące dziennikarzy i ich promowanie oraz podsycanie nastrojów bojowych na 11 listopada, nie przepuściła cenzura. Ciekawe, czy ten wpis przejdzie?

  241. Po Salonie u D. Passenta (TOK FM, 12 listopada);
    uwagi dr Wigury b. cenne…

    Przesunięcie na prawo za rządów Platformy

    To prawda, nastąpiło takowe. Ideologiczne. PO oddaliło się od tego tematu zajmując się gospodarką, polityką zagr. i dobrymi kontaktami w UE. Zapewne źle się stało. Ale dlaczego?

    Niewątpliwie lewica, słynna z posiadania serca po lewej stronie i intelektualnych aspiracji jakoś niczego chwytliwego nie proponuje. O programie politycznym nawet szkoda wspominać. Więc się kraj przesuwa na prawo, KK ciężko nad tym pracuje, walczy, ostatnio z dzikim zapałem broni zdobytych pozycji. Na początku poprzedniej kadencji antykomunistyczna lustracja była jeszcze gorącym tematem. Kilka retorycznych figur antylewicowych można Tuskowi zarzucić.

    Próżnia ideologiczna w centrum

    A życie nie lubi próżni!? Oto centrowa, „demo-liberalna” partia nie epatuje żadną ideologią, nie serwuje Polakom wartościowej strawy. Dlaczego?

    Upatruję przyczyn w specyfice polskiego, post-PRL-owego dyskursu. Liberalizm jest hasłem obrzydzonym. Oczywiście przez kościół, ale nie tylko. Liberalizm dla lewicowca, jest gospodarczy, przede wszystkim – prawicowy „neoliberalizm”. Dla prawicowca liberalizm to relatywizm moralny i podobne zagrożenia, to zerwanie z tradycją, to zagrożenie dla bytu narodowego. Liberalizm dla obu stron jest czymś obcym, anglosaskim, nie pasuje do wspaniałej i zgrzebnej polskiej rzeczywistości.

    Więc Platforma odrzuciła te zgniłe jajo, nie ma mowy o liberaliźmie, a z braku laku, nie ma mowy o żadnej ideologii. Z tej polaryzacji wyszła próżnia.

    Co robić i jak żyć? Nie dość, że prawdy o faktach nie da ustalić, to próżni ideologicznej w centrum nie da się zapełnić. Wszystkie rozwinięte kraje mają to centrum ideologiczne lepiej lub gorzej zagospodarowane. Polska musi się na to wybić. Nie ma innej drogi. Trzeba przestać obrzucać się etykietami, zacząć zaglądać do encyklopedii, sprawdzać co jakiś termin oznacza, jaka jest historii i aktualny stan, co da się przyswoić, co trzeba natychmiast przyjąć. A nie traktować niezrozumiałych ideologicznych haseł opacznie i jako maczugi do dyskusji, czy kija bejsbolowego, pardon – jako argumentu.

    Przykładem – NEOLIBERALIZM.

  242. No nie, nie dam rady wszystkiego przeczytać
    Jedna doba i 200 % normy 🙂
    ———————————————

    @J.Pokorny – napisałam do Ciebie w sprawie pomidora jakieś dwa dni temu? Nie pamiętam. W każdym razie przesyłam link:
    http://passent.blog.polityka.pl/2013/11/03/gorzkie-migdaly/#comment-344181

    I potwierdzam, że następne huzia na Józia, jeśli się wydarzy, a pewnie się wydarzy:), będzie oparte na konkretach
    pzdr
    —————————————————————-
    Co do wczorajszych wydarzeń i niektórych komentarzy, że gówniarze demolujący ulice to przyparta do muru sfrustrowana wrażliwa młodzież, której odebrano świetlaną przyszłość chciałabym zwrócić uwagę na pytanie @salamisa (12 listopada, 11:56)

    „(…)co w takim razie z wyemigrowanymi mlodymi, ktorzy przyczyny frustracji zlikwidowali tzn maja prace, rodziny, domy/mieszkania, wakacje w tropikach itp, a mimo to nacjonalizm+agresja+inne tego typu cudownosci w ich mlodych glowach mocno sie trzymaja?(…)”

    No właśnie?

  243. Po Salonie u D. Passenta (TOK FM, 12 listopada);
    uwagi dr Wigury b. cenne…

    Przesunięcie na prawo za rządów Platformy

    To prawda, nastąpiło takowe. Ideologiczne. PO oddaliło się od tego tematu zajmując się gospodarką, polityką zagr. i dobrymi kontaktami w UE. Zapewne źle się stało. Ale dlaczego?

    Niewątpliwie lewica, słynna z posiadania serca po lewej stronie i intelektualnych aspiracji jakoś niczego chwytliwego nie proponuje. O programie politycznym nawet szkoda wspominać. Więc się kraj przesuwa na prawo, KK ciężko nad tym pracuje, walczy, ostatnio z dzikim zapałem broni zdobytych pozycji. Na początku poprzedniej kadencji antykomunistyczna lustracja była jeszcze gorącym tematem. Kilka retorycznych figur antylewicowych można Tuskowi zarzucić.

    Próżnia ideologiczna w centrum

    A życie nie lubi próżni!? Oto centrowa, „demo-liberalna” partia nie epatuje żadną ideologią, nie serwuje Polakom wartościowej strawy. Dlaczego?

    Upatruję przyczyn w specyfice polskiego, post-PRL-owego dyskursu. Liberalizm jest hasłem obrzydzonym. Oczywiście przez kościół, ale nie tylko. Liberalizm dla lewicowca, jest gospodarczy, przede wszystkim – prawicowy „neoliberalizm”. Dla prawicowca liberalizm to relatywizm moralny i podobne zagrożenia, to zerwanie z tradycją, to zagrożenie dla bytu narodowego. Liberalizm dla obu stron jest czymś obcym, anglosaskim, nie pasuje do wspaniałej i zgrzebnej polskiej rzeczywistości.

    Więc Platforma odrzuciła te zgniłe jajo, nie ma mowy o liberaliźmie, a z braku laku, nie ma mowy o żadnej ideologii. Z tej polaryzacji wyszła próżnia.

    Co robić i jak żyć? Nie dość, że prawdy o faktach nie da ustalić, to próżni ideologicznej w centrum nie da się zapełnić. Wszystkie rozwinięte kraje mają to centrum ideologiczne lepiej lub gorzej zagospodarowane. Polska musi się na to wybić. Nie ma innej drogi. Trzeba przestać obrzucać się etykietami, zacząć zaglądać do encyklopedii, sprawdzać co jakiś termin oznacza, jaka jest historii i aktualny stan, co da się przyswoić, co trzeba natychmiast przyjąć. A nie traktować niezrozumiałych ideologicznych haseł opacznie i jako maczugi do dyskusji, czy kija bejsbolowego, pardon – jako argumentu.

    Przykładem – NEOLIBERALIZM.

  244. Therese Kosowski
    12 listopada o godz. 21:24

    ” Tu chętnie bym się dowiedziała, jak on Cię wyrolował. ”

    Przyłączam się do @Therese Kosowski o to wyrolowanie.
    Tylko mi nie mów @Kartko z podróży, jak tysiące innych, znowu
    o tej cholernej ciepłej wodzie z kranu i zegarkach min. Nowaka.
    Wiesz że Cię lubię, a więc stań na poziomie i daj czadu (ale
    sensownego) proszę.

    Pozdrowionka.

  245. Therese Kossowski
    A ile jeszcze razy mam to samo pisać? Przecież to jest zawarte w komentarzach adresowanych do Ciebie.
    Nie starczy Ci, że już ósmy rok się zajmuję np ipn-em. Albo obłąkaną „narracją narodową” czy „historyczną”?
    Znów mam powtarzać jak mantrę opasły katalog zaniechań tego rządu.
    Ile można Therese? Nie chce mi się.

    Pozdrawiam

  246. Jiba (21:45)
    Czytałem byłem. Gdybym nie przyjął …
    Eh, nie ma o czym mówić. Sama wiesz.
    Konkrety? O rety!

  247. J. Pokorny
    12 listopada o godz. 15:15

    Im większe awantury i zniszczenia na ulicach, tym lepiej dla PiS – pisze red. Passent.
    …”

    Zeby to chociaz prawda byla…

    A jaka jest prawda niech swiadczy „ogolnonarodowe” bicie piany przez prorezymowe media.
    Przewidywalne wybryki band chuliganskich, ktore wykorzystaly demonstracje do rozroby dosyc topornie laczy sie z najpierw bezposrednio z narodowcami (prawie 100 tysiecy spokojnie maszerujacych ludzi) a potem z Kaczynskim, ktory „za wszystko jest odpowiedzialny”.

    Budowanie nastroju grozy i zagrozenia „fashysmem” jest tak namolne i falszywe, ze nawet dla przecietnie normalnego… obywatela powinna to byc oczywista manipulacja.

    Ale my na blogu mamy samych nieprzecietnych.

    PO od dluzszego czasu rzadzi tylko kreowaniem strachu – nowym narzedziem werbalnym jest srodowisko okolopisowskie.
    Wrzucic w nie mozna kogo sie chce.
    Brunona adiunkta i „Piache” herszta bandy z Pragi.

    Mieszkalem w Niemczech przez dwa lata i bylem bezposrednim swiadkiem jak conajmniej dwukrotnie cale centrum Stuttgartu zamienilo sie w pobojowisko lacznie z poprzewracanymi samochodami ipowybijanym witrynami.
    …pewnie Kaczynski.

    Za dawnych czasow bedac kibicem Widzewa i LKS-u (obu druzyn co raczej nie bylo troche ryzykowne..) widzialem podpalenia, rzucane plyty chodnikowe, race itd.
    O Kaczynskim nikt wtedy nie slyszal – winni byli Hublka i Czaja popierani przez amerykanskich imperialistow.

    Wiesku,

    Nie rwij szat nad brakiem polskosci krolow Rzeczpospolitej.
    W Rzeczpospolitej zylo moze raptem do 50-60% Polakow to raz.
    Panstwa narodowe to pomysl o 200 lat pozniejszy to dwa.
    Rzadzace w Europie dynastie czesto gesto niewiele mialy wspolnego z „narodem”.
    A akurat najlepszy chyba polski krol tego okresy Stefan Batory to Siedmiogrodzianin bo nawet trudno stwierdzic, ze Wegier we wspolczesnym tego slowa znaczeniu.
    To dzis rzadzaca w UK dynastia to dynastia niemiecka itd.

    Fakt, ze narod szlachecki wybieral ponandnarodowo jest dowodem, ze Sarmaci pomimo zlej opinni ograniczonych tlukow wyprzedzili mentalnie idee Unii Europejskiej o pare wiekow.

    W Rosji Katarzyna Wielka z calym praktycznie dworem rozmawiala po niemiecku.
    Brytyjska dynastia

  248. Spokojny
    Nie ma co się wstydzić. Też mi głupio, że się dałem zrobić w konia.
    No ale, jak mawiają, mądry Polak po szkodzie.
    Pozdrawiam

  249. Therese Kosowski (19:33)

    Trudno powiedzieć, czy Rostowski pozostanie. Może mieć już dość 🙁
    W sprawie OFE, rozumiem i Rostowskiego, i Balcerowicza, i Buzka. Szczególnie dwaj pierwsi mają obaj rację, zresztą Rostowski powiedział, nieco enigmatycznie zdaje mi się (czytałem tylko tytuł), że II filaru emerytalengo nie mają zamiaru likwidować. Innymi słowy, moja dobra opinia o Rostowskim bynajmniej nie bierze się ze sprawy OFE.

  250. Oczywiscie spalenie budki policjanta przed amabasada Rosjii to kompromitacja policji. Co jednak mnie dziwi to to, ze nikt jakos nie podpalil budki czy budynku ambasady IV Rzeszy. Czyzby to bylo przeoczenie freudowskie?

  251. Gekko
    Celna myśl: „Jest pewien nurt w myśleniu rodaków o polityce – tzw. oport-nurt. Polega on na tym, że racjonalizuje się status quo, sprzyja zawsze temu, kto u władzy. To nurt społecznie główny, nurt konformizmu wyuczonego mentalnością zniewolenia. (…) To akurat Tusk dobrze wyczuł – sam jest pierwszej ciepłej wody oportunistą.”

    Czasem w biurach się widuje poddańcze napisy typu „Szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego”. To coś w stylu mądrości z dawnych makat kuchennych, które wieszano nad kuchnią lub miednicą: „Dobra gospodyni dom szczęśliwym czyni” lub „Świeża woda zdrowia doda”
    Tak też traktuję ten oport-nurt na tutejszej scenie politycznej. Jako folklor kuchenny.
    Pozdrawiam
    Ps. Uznanie za klerykalnego kreta agenta rozbawiło mnie. Nie jestem znów taki drażliwy.

  252. Andrzej Falicz
    ” …. nie zamieszczałem kilometrowych przynudzeń jako badacz katastrof amator”.

    Chwileczkę. Niewiele rzeczy sami zbadaliśmy, więc na przykład od fizyki to ja mam Einsteina i Newtona, a od językoznawstwa choćby Chomsky’ego. Jeśli dr Lasek od premiera Tuska twierdzi, że konfetti odłamków aluminium na miejscu katastrofy spowodowało uderzenie samolotu dachem pod niewielkim kątem w bagniste podłoże przy szybkości 77 m/s, to ja tego liczył nie będę, ale na nos czuję że to lipa, nie brzoza. Ale ustalił to empirycznie prof. Binienda, robiąc doświadczenie w warunkach realnych. Bombardując w laboratorium betonową płytę elementami zrobionymi z lotniczego aluminium (które ma parametry takie jak średniej jakości stal) stwierdził, że przy szybkości 300 m/s elementy odkształcały się, ale nie pękały. Dalej nie badał. 300 m/s to czterokrotnie więcej niż 77 m/s. Skąd się zatem wzięły w Smoleńsku tysiące drobnych odłamków?

    I o takie „amatorskie badanie” chodzi, nic więcej. Każdy inteligent jest w stanie wyciągnąć z tego wniosek.

  253. Staruszek mi jakiegos wirusa podeslal I zdania skacza…

    Acha Wiesku co do jedynego jak piszesz polskiego polskiego krola Jana Sobieskiego to
    po matce, Zofii Teofili z Daniłowiczów, wojewodziance ruskiej, byl najprawdopodobniej w polowie Rusinem.
    Podobnie chyba jak „piast” i fatalny krol Korybut Wisniowiecki syn wojewody riuskiego i maz Eleonory HABSBURG…

    I niedokonczylem przez tego wirusa – obecna dynastia brytyjska to Windsorowie -do 1917 r. Sachsen-Coburg-Gotha.
    Wielka krolowa brytyjska Wiktoria byla corka Edwarda Augusta Hanowerskiego (syn ksiezniczki meklemburskiej – wyszkolony officer armii niemieckiej…) i Wiktorii Sachsen-Coburg-Saalfeld (urodzona w Bawarii ksiezniczka…saksonska)

  254. Czego Polacy oczekują od rządu?

    Kartka z P. (20:15) zarzuca Therese Kosowski, i mnie przy okazji, że nie rozumiemy. Mi się wydaje, że już napisałem – Polacy bóg wie czego oczekują. (Nie tylko od rządu, także od żony lub kochanki). Rozliczne studia socjologiczne dowodzą, że Polacy są coraz bardziej zadowolenie ze swojej sytuacji bytowej i życiowej. Nie przeginajmy tych faktów. O tym pisze Bratkowski, to relacjonuje Czapiński, statystyki GUS, blogerka @mag, p. Therese czyta o tym i słyszy w zagranicznych mediach, ja widuję to na własne oczy. Kartko, nie rób z nas balonów, nie graj Falicza i @kadetta.

    Jest kontestacja związkowa (o zabarwieniu politycznym) Dudy na gruncie bolesnych reform emrytalnych (niewystarczających) oraz zewnętrznego kryzysu. Jest niezadowolenie artystów i „lewackich” intelektualistów z „represji antydopingowych”. Jest TVN 24 i inne szczekaczki od lewa do prawa, i Rzepa. Jest słuszne niezadowolenie z przesuwania się Polski na prawo, a raczej nie posuwania się na lewo. Ale to ostatnie to naprawdę nie jest rolą rządu. Zresztą Platforma ma liberalne think tanki zdaje mi się, jest lewe skrzydło.

    Lewy nawrzucał Ci od hippisów (i poszedł spać), a Ty jesteś zwykły tubylczy Raptusiewicz.

  255. Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 21:50

    „Nie starczy Ci, że już ósmy rok się zajmuję np ipn-em. Albo obłąkaną „narracją narodową” czy „historyczną”?”

    Ja zauważyłam, że zajmujesz się od lat głównie „tym Tuskiem”. Nic o IPN-ie, „narracji narodowej” czy „historycznej” – nie zauważyłam. A poza tym, czy to byłyby sprawy w gestii premiera?

  256. p.s. Kartka (21:54) przy takim myśleniu politycznym, jeszcze nie raz dasz się zrobić w konia. Pamiętasz może Palikota?

  257. Człowiek bez nadziei
    12 listopada o godz. 21:17

    „… Popatrz na Passenta. Już rzyga. ”

    Cóż za wykwintność języka !
    Beznadziejny, ty właśnie wyszedłeś z szamba ?
    Czy może już tam mieszkasz na stałe ?

    Pozdrowionka.

  258. Śleper
    No uważaj. Obyś nie musiał tej litanii pisać.
    A mnie i tak przy tej alternatywie Kaczyński kontra Tusk, Tusk kontra Kaczyński, Kaczyński kontra…. grozi pisanie o ipn-ie jeszcze przez wiele, wiele lat.
    To cięższe zajęcie niż 100 razy: „Jestem głupi”

    Też zwrociłem uwagę na wyrok odmawiający odszkodowania w sprawie bezdomnego, ktorego przymusowo osiedlono w więzieniu. Ale trzeba myśleć pozytywnie. Przecież mogli zasądzić od bezdomnego zwrot kosztów za pobyt w tym sanatorium.

    Świetne porownanie ministra Sienkiewicza: „… gdy patrzę na jego groźne miny, to mam wrażenie, że patrzę na Mussoliniego”. Z ust mi to wyjąłeś.

    Pozdrawiam

  259. Therese Kosowski
    Zapraszam do archiwum blogów Polityki. Tam leżakuje moja obfita komentatorska tworczość na temat ipn-u i rozmitych patriotycznych „narracji”.
    Co ma premier do ipn-u? Dużo, jak starałem się dziś wykazać w adresowanych do Ciebie i nie tylko komentarzach.
    Pozdrawiam

  260. Andrzej Falicz

    „Podobnie chyba jak „piast” i fatalny krol Korybut Wisniowiecki syn wojewody riuskiego i maz Eleonory HABSBURG’.

    Po matce (z domu Zamoyskiej) Korybut był Polakiem: Z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski.
    Jak widać był królem „międzynarodowym” i znał chyba z osiem języków.

  261. Lewy
    12 listopada o godz. 21:07

    Mój komentarz
    Ci, którzy optują za stanowczymi działaniami policji, za natychmiastowym wyłapywaniem zadymiarzy, maja teoretycznie rację, tylko praktyka w tym zdawało by się łatwym temacie jest bodaj ważniejsza od teorii.

    Takie stanowcze działania są możliwe w GB, USA, czy nawet w F. Ale w Polsce, kraju szalejącej przekory, cymbergaistów i wygwizdywaczy?
    Napatrzyłem się ci ja w w stanie wojennym i po na takie działania dostatecznie, by stwierdzić, że w Polsce istnieje pewien krytyczny punkt dla obu stron – policji i demonstrantów, po przekroczeniu którego dalszy rozwój sytuacji nabiera swojej niezależnej od życzeń służb porządkowych logiki.

    Ten krytyczny punkt jest bardzo niziutko położony w zasięgu obu stron i gdy się go przekroczy, to wyłapywanie przeradza się w grę w chowanego, podchody, ganianki, doskoki, ewakuacje, pojawianie się z drugiej strony, okrzyki, polewaczki, brzęk szyb, trzask ogni, gaz, kurz i zamęt. I tak do późnych godzin, gdy logika starć straci impet, wyczerpie się. Aż w końcu oddziały i ich dowódcy się tak wymęczą, że zaczynają masowo popełniać kardynalne błędy, pałować jakichś przypadkowych przechodniów, kląć, pienić się, biegać na wszystkie strony, łomotać co się nawinie pod rękę. Takie jest moje doświadczenie.

    Sądzę, że to samo doświadczenie silnie moderowało działania policji podczas ostatniej demonstracji w Warszawie, tzn. doświadczenie, które przekazało dowódcom przeszłe pokolenie.
    Patrząc przez pryzmat takich doświadczeń i mając na uwadze raczkującą demokrację w Polsce myślę, ze policja działała rozważnie. Z jednym jedynym zastrzeżeniem – nie pomyśleli o zabezpieczeniu tyłów ambasady rosyjskiej. O to można mieć pretensje i to duże do tyc, którzy układali plan B. Zemściła się praktyka okrutnie na planistach. Drobne niedopatrzenie przerodziło się w międzynarodowy problem.

    Jeśli chodzi o stosunek władzy do KK, to należy patrzeć na realia, a nie na teoretyczne wymogi ustrojowe. Łatwo pisać, wytykać, postulować, ale gdy się wejdzie w realia, to albo się je się przyjmuje do wiadomości i wpisuje w plany działania, albo się wdaje w bijatykę, która nie koniecznie musi być wygrana.
    Pzdr. TJ

  262. Mauro Rossi 12 listopada o godz. 21:43 pisze: „Gdyby tęcza była z materiałów niepalnych Bufetowa nie mogłaby dziś ogłosić, że tęcza będzie odtworzona, czyli firma, która już zarobiła nadal będzie zarabiać. Jak się okazuje kręcić można i lody tęczowe. Tęcza została podpalona fachowo, od strony południowej skąd w tym dniu wiał wiatr.”

    Ciekawe, czy gdy już policja „pójdzie po podpalaczy” i ich np. przypadkowo znajdzie, to czy ustali jakimi numerami komórek się posługiwali i zapyta operatora o bilingi. A jak z bilingów wyjdzie np. że kontaktowali się z kimś z firmy „odnawiacza tęczy”, to co wtedy?

  263. No i jak tu nie podziwiać Wojciecha Cejrowskiego???
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/cejrowski-kazdy-polak-ma-prawo-nienawidzic-ruskich/4hts8
    A jeszcze większy podziw wywołuje fakt, że ten … nawet nie wiem jak go nazwać? … taki jakiś… ma stały program w telewizji i gada, co mu ślina na język przyniesie.
    Wolno w kapturach i kominiarkach uczestniczyć w pokojowej manifestacji, wolno przynieść ze sobą na manifestacje petardy, świece dymne, wyrywać drzewka, nieść obraźliwe transparenty, wolno zaatakować ambasadę rosyjską – bo to nam gwarantuje konstytucja…
    Czy ja śnię, czy też patrzę na to i nie mogę uwierzyć?

  264. @Maria Barring wyraziła 12 listopada o godz. 16:04
    moim zdaniem swe złudzenie.

    Władysław Gomułka żył i umarł jak fanatyk.
    Jarosław Kaczyński żyje marzeniem o władzy.
    Nie Srebrna jest wyróżnikiem dążeń Jarosława Kaczyńskiego, a jego stosunek do działalności Tadeusza Rydzyka.

    Gdy dobry analityk polityki nie znający Polski miałby teksty przetłumaczone na język angielski a firmowane przez Jarosława Kaczyńskiego, to w wielu punktach przyznawał by rację napotkanym tam tezom.

    Gdyby ponadto te analityk dobrze znał specyfikę Unii Europejskiej, to twierdziłby zapewne to samo co ja: PiS powinien objąć władzę, aby zaściankowe polskie społeczeństwo zrozumiało, że dziś ani reforma rolna ani nacjonalizacja nie przejdzie w kraju tranzytowym między potęgami UE a Federacją Rosyjską.

    PiS zablokował prawie transplantacje, co dotknęło setki osób.
    Po ponownym objęciu władzy musiał by w obozie resocjalizacyjnym zamknąć producentów owoców i mięsa eksportowanych do Federacji Rosyjskiej – za ukrywanie dochodów.

    Polska stoi szarą strefą. I tylko zdenerwowana szara strefa może wyczerpać przedśmiertne fundusze Srebrnej.

    Kopia Korei Pólnocnej nie będzie krwawa. II Okrągły Stół ześle Jarosława Kaczyńskiego do jakiegoś zakonu milczenia i młodzi socjaliści wraz z elastcznymi liberałami zaczną rządzić Polską metodą prób i błędów. Polski korytarz jest zbyt cenny dla UE, ona mogła ona czekać na zmądrzenie Polaków po perswazji.

    Bo Polak mądrzeje po szkodzie.

  265. ” Problem jest z polskim dziennikarstwem, które dolewa oliwy do ognia, żeby się lepiej paliło.”

    Święte słowa, Redaktor Passent również nie powinien podlegac taryfie ulgowej. Jeżeli cnota krytyk się nie boi, to chętnie zaobserwowane grzechy wyliczę:

    1. Maniakalna monotematyczność. PIS, POmidor, Schetyna, brzoza, pierzyna. Prezes, Szmowin, Gowin, pedał, ksiądz, Ziobro, niedobro, Głódź albo Łodź. 24/7.
    Kłotnie rangi powiatowej są skutecznie nagłaśniane, mielone, nienawiść buduje nienawiść. A pomysłów na złagodzenie narodowej niezgody dziennikarzom brak.

    2. Unikanie tematyki niewygodnej. Przykład: odchodzi od nas wybitny Polak, mąż stanu, poświecamy temu pare linijek … i dalej hajda w powiatowe swary.

    3. Zezwalanie na wulgarne nawalanki. Od wybitnego dziennikarza w jesieni swojego życia oczekiwał bym pielegnowania ducha koncyliacji,
    szybkiego reagowania na nienawistne wpisy.

    4. Przyzwalanie na niewybredne ataki młotkiem na cały krk, w ramach odpowiedzialności zbiorowej. Grzechy Kościoła to jedno, natomiast obrażanie katolickiego mainstream jest poniżej pasa, tworzy nowe zastepy hunwejbinów. Hodujemy własnym sumptem Frankensteina, naiwnie sie potem dziwując: skąd ta heca na ulicach ?

    5. Last but not least: infantylne mity o PRLu powinny być systematycznie odkładane do lamusa. Forsowanie wizerunku dobrych i mądrych Kiszczaków lub Jaruzeli – choć zapełnia emocjonalną pustkę kilku blogowych stalinowców, jest już niepotrzebne. W dużej mierze jest to kolejny klin, rozdrażnianie historycznym fałszem oraz polaryzacja polskiej prawicy.

  266. Lewy
    Dziękuję za anarchizm i posthippizm. To miłe mi słowa, więc jak zwykle przyjmuję je jako komplementy.
    Wiesz, zastanawiałem się nad polityką zagraniczną Tuska, którą faktycznie oceniam dobrze. Ona w porównaniu z mizerią osiągnięć krajowych jest wielkim plusem tego rządu. Rekompensuje jak może niepowodzenia polityki wewnętrznej. Zresztą obserwuję uważnie jego wizyty zagraniczne i mam wrażenie, że on poza granicami kraju czuje się lepiej, swobodniej, jest rozluźniony. To jest inny facet niż ten, ktorego przedstawiają nam media. Świat, Europa mu służy. Na pewno go rozumiem, bo ja też poza Polską czuję się lepiej. Ale czemu on? Myślę, że Tusk tego swojego państwa też już nie lubi. Ciązy mu ono jak kula u nogi. No ale jak mawiają „wiedziały gały co brały”. Zawsze przecież może zrezygnować.

    Piszesz, że mnie „cieszy rozpierducha”. Owszem, ale tylko wtedy gdy coś pożytecznego z niej wynika. Nie ukrywam, że po upadku PO liczę na stworzenie liberalno-lewicowej, wyraźnie prounijnej alternatywy dla nacjonalistycznej prawicy. Jeśli „rozpierducha” pomogłaby w jej kreacji to jestem gotów nawet dymić na ulicach na stare lata.

    Co do wojny z klerem. Tak, uważam, że najwyższa pora, by iść na otwartą wojnę z klerem. Jest do tego dobry, polityczny klimat. To moje marzenie, lewicowo-liberalna alternatywa dla prawicy, powinna podjąć tę walkę. Powinno dojść do ostrej, wyrazistej polaryzacji społecznej – między innym w odniesieniu do Unii i kleru. Ale to dopiero po upadku PO – na jej gruzach.
    Pytasz mnie o wizję polityczną. Ale ona jest przecież taka jak piszesz do mnie: „jestes jak ja zwolennikiem wiekszej integracji Polski z Europa, wrecz rozpuszczenia sie Polski w Europie bez granic jako tylko regionu”. Istotnie tak uważam. Dlatego obciążam Tuska zaniechaniem przyjęcia euro i Karty Praw Podstawowych.

    Co do ministra Sienkiewicza to zdaje się, że zarzuty dotyczą tego iż nie zabiezpieczył budynku rosyjskiej ambasady. Też uważam to za błąd kardynalny.

    Pozdrawiam i miłego ranka

  267. bobola
    12 listopada o godz. 22:04
    V-ej!
    troche jestes opozniony w rozwoju…

  268. Na przesłuchaniu u Stokrotki ujawnił się dzisiaj sofista-amator, wciskający publiczności kit, że z tęczą nie ma żadnego problemu, gdyż Bóg zawarł przymierze z wszystkimi ludźmi, w domyśle także z queerami, więc gites majonez.

    Otóż nie, misiu-pysiu, Bóg zarządził pełne zanurzenie, hydropiekłowstąpienie, właśnie ze względu na zepsucie ludzkie, a przymierze zawarł wyłącznie z przyzwoitym Noem, jego, trzema synami oraz ich żonami i potomstwem, gdyż „Noe, człowiek prawy, wyróżniał się nieskazitelnością wśród współczesnych sobie ludzi; w przyjaźni z Bogiem żył Noe.[…] Ale ziemia była skażona w oczach Boga i pełna nieprawości. A potem Pan rzekł do Noego: Wejdź wraz z całą twą rodziną do arki, bo przekonałem się, że tylko ty jesteś wobec mnie prawy wśród tego pokolenia. Noe wszedł z synami, z żoną i z żonami swych synów do arki, aby schronić się przed wodami potopu”

    Widzisz tu jakichś pederastów? Lesbijki? Kobietę z brodą? Nie ma, prawda, nikt z nimi przymierza nie zawierał, chociaż może jeden taki i owszem, ale to nie Bóg, misiu-pysiu, i znacznie później. Właśnie ze względu na ludzi zdemoralizowanych, zepsutych, jałowych, Bóg zarządził nowe rozdanie.

    A jak wyszli z arki, to oznajmił Bóg do ośmiorga ludzi wybranych, czterech mężczyzn oraz ich czterech żon, ku przestrodze dla przyszłych pokoleń, czego niech dzisiejsi mordercy i prawdziwi terroryści działający w Palestynie, Iraku, Libii, Egipcie, Syrii, Pakistanie, Afganistanie, i wielu innych krajach posłuchają i zważą u siebie:
    „Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego – o życie brata. Kto wyleje krew człowieczą, przez człowieka krew jego wylana będzie: bo na wyobrażenie Boże uczynion jest człowiek.”

    Jeszcze specjalnie dla nich kawałek dobrej poezji:

    Dalej wy z najcięższym duchem,
    Coście do tego padołu
    Przykuci zbrodni łańcuchem
    Z ciałem i duszą pospołu.
    Choć zgon lepiankę rozkruszy,
    Choć was anioł śmierci woła,
    Żywot z cielesnej katuszy
    Dotąd wydrzeć się nie zdoła.
    Jeżeli karę tak srogą
    Ludzie nieco zwolnić mogą
    I zbawić piekielnej jamy,
    Której jesteście tak blisko:
    Was wzywamy, zaklinamy
    Przez żywioł wasz, przez ognisko!
    […]
    Darmo żebrze, darmo płacze:
    My tu czarnym korowodem,
    Sowy, kruki i puchacze,
    Niegdyś, panku, sługi twoje.
    Któreś ty pomorzył głodem,
    Zjemy pokarmy, wypijem napoje.
    Hej, sowy, puchacze, kruki,
    Szponami, krzywymi dzioby
    Szarpajmy jadło na sztuki!
    Chociażbyś trzymał już w gębie,
    I tam ja szponę zagłębię;
    Dostanę aż do wątroby.
    Nie znałeś litości, panie!
    Hej, sowy, puchacze, kruki,
    I my nie znajmy litości:
    Szarpajmy jadło na sztuki,
    A kiedy jadła nie stanie,
    Szarpajmy ciało na sztuki,
    Niechaj nagie świecą kości.
    […]
    Gdy nic tobie nie pomoże,
    Idźże sobie precz, nieboże.
    A kto prośby nie posłucha,
    W Imię Ojca, Syna, Ducha.
    Czy widzisz Pański krzyż?
    Nie bierzesz jadła, napoju?
    Zostawże nas w pokoju!
    A kysz, a kysz!

  269. @ Kartka podróży
    „Czasem w biurach się widuje poddańcze napisy typu ‚Szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego’ ”

    Kurczę, mamy identyczne skojarzenia … 😉
    Tak samo widzę te makatki i kompetencje kucharek u sterów rządów.

    Gdy demokrację powierzamy kucharkom, nie dziwmy się, że totalitaryzm włazi nam kuchennymi drzwiami.

    „Dobra żona tem się chlubi, że gotuje co mąż lubi” – to seria makatek Czeczota.
    Idealne motto rządów Tuska.

    A poza tym, gadanie o Tusku jest jak najbardziej potrzebne. O ile Kaczor u rządów oszukiwał tylko największych przygłupów (reszta wiedziała, co jest grane), Tusk oszukał ludzi którym naprawdę Polska leży bardziej na sercu, niż na łopatkach czy na kolanach.
    Pani Kosowski może zjechać z emigracji i przekonać się na własnej skórze, jak spłaszcza rolowanie.
    Ja to „gadanie o Tusku” traktuję bez uprzedzeń osobistych i bez podtekstów personalnych – po prostu nie życzę sobie wstydzić się za swoje państwo klęczące w przeprosinach przed ambasadorem Rosji; na tym Tusk wyjechał do góry i na tym spadnie. No, ale on nie ma w sobie genu odpowiedzialności.

    Bardzo mnie też ubawiły tutejsze marksistowskie interpretacje frustracji ludu niepracującego i krzywdy mas pomiatanych, jako wyjaśnienie przyczyn udziału w zadymie. Jak się zdaje, żadna współczesna socjologia i kryminologia nie odnawia Tej Ziemi wiedzą, że takie bajania to strupieszały suchar.

    To jw,. przy okazji, kieruję na zapytanie
    @ jiby

    A Ty Kartko – jak myślisz, czy Tusk, lejąc na obywateli i państwo ciepłą wodą, też miał trudne, kacze dzieciństwo, czy po prostu widzi swój brak perspektyw, AKA: ciemność przed trzecią kadencją?

    Wydaj orzeczenie ukrytego agenta kato-pisu 😉

    Na oskomę, sentencja poreferendalna dla Pani Gronkowej, co by tęczę odbudowywała w nieskończoność, zamiast chronić miasto przed wandalami:
    „Gdy zmywarka sama zmywa, Gospodyni odpoczywa”
    http://tinyurl.com/pppqj66

    A dla reszty Matek-Polek (Pani G. nic to nie pomoże) , coś na nadchodzące wybory:
    „Myj się zimna wodą, będziesz piękną i młodą”.
    http://tinyurl.com/qd6zbh9

    Pozdro.

  270. Lewy
    Jeszcze uzupełnienie do wątku ministra Sienkiewicza. Chodzi o spalenie tęczy. Bardzo dramatycznie odebrałem wczoraj spalenie tego pięknego pomnika. I nie chodzi o genderową symbolikę. Ja po prostu uwielbiam tęczę, mnie ona zawsze szczęście przynosi. To jeden ze wspanialszych podarunków natury.
    No ale winiłbym Sienkiewicza za jakieś zaniechania, za dopuszczenie do tego aktu wandalizmu. Jestem daleko od W-wy, ale z mojej perspektywy trudno było po prostu przypuszczać, że ci troglodyci do tego stopnia nienawidzą tęczy. Może w W-wie to było czuć ale mnie to nawet nie wpadło do głowy. Pewnie Sienkiewiczowi też.
    Na marginesie. Ciekawe co ci faceci robią gdy na niebie, nad głowami, pojawia się tęcza. Chowają łby przed nią w kapturach? To jest niepojęte!
    Pozdrawiam

  271. Z przykrością natykam się – chcąc nie chcąc –
    na narzekania na cenzurę na tym blogu.

    Narzekacze chcą dorównać @Sławomirski’emu cynicznie wykorzystując powszechną na swiecie bepłatność leczenia tych z żółtymi papierami …

    Rozumiem wygłupianie się, do jakiego zachęca anonimowość.
    Ale żeby, aż tak?

  272. podpalona ruska budka – jaki rzad- taki Reichstag.

  273. Staruszek
    Paruzja, nocne czytanie: ” I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma.
    I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża.
    I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: „Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka wraz z nimi, i będą oni Jego ludem, a On będzie „BOGIEM Z NIMI”.
    I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie.
    Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły”.
    I rzekł Zasiadający na tronie: „Oto czynię wszystko nowe.
    I mówi: „Napisz: Słowa te wiarygodne są i prawdziwe”.
    I rzekł mi: „Stało się.
    Jam Alfa i Omega, Początek i Koniec.
    Ja pragnącemu dam darmo pić ze źródła wody życia.
    Zwycięzca to odziedziczy i będę Bogiem dla niego, a on dla mnie będzie synem.
    A dla tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelkich kłamców: udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką.
    To jest śmierć druga”.

    Pozdrawiam

  274. Lewy
    W komentarzu o tęczy miało być: „No ale nie winiłbym Sienkiewicza ….”
    Pzdro

  275. @ Kartka z podróży
    12 listopada o godz. 23:29

    Niestety, Kartko, naiwność nasza trzyma rządy Tuska u władzy.
    Na tęczy, w parę godzin po odrestaurowaniu (może w piątek, może w sobotę) zawisły obwieszczenia o zamiarze ataku na nią.
    W formie piktogramów w stylu „zakaz tęczowania”.
    Tylko idiota u władzy krajowej i stołecznej nie zdawałby sobie sprawy z tego, że tęcza jest jednym z kluczowych celów napaści brunatnej swołoczy …z okazji niepodległości.
    A tu muszę się z Giertychem („kropka”, dziś) zgodzić, że mamy do czynienia w tej sprawie i ochrony ambasady, tak ze zwykłą głupotą władzy, jak i z arogancją oraz indolencją kompetencyjną.
    Niewykluczone też , że jak we wszystkich warszawskich inwestycjach chodzi o to , aby kosztorys napraw trwał i się rozwijał, w imię wolności i tolerancji.
    Zdegenerowanie tych ludzi nie ma już granic, niestety.
    Za przyzwoleniem referendalnym i wyborczym stada… (nie napiszę czego, ze względu na godność i kulturę osobistą).
    Pozdrawiam.

  276. @Kartko z Podróży,
    ta tęcza spłonęła nie pierwszy raz. Budzi ona niechęć tych, którzy uważają, że tęcza jest symbolem nie akceptowalnych przez nich aberracji seksualnych a nie symbolem żadnego szczęścia, które Ty akurat byś w niej widział.
    Sienkiewicz oczywiście ponosi odpowiedzialność za kompromitację RP, której służby swą nieudolnością dopuściły do obrzucenia obcej ambasady koktailami Mołotowa. Ciekaw jestem co zrobi ze sztabowcami policyjnymi bo zawiodło albo planowanie albo dowodzenie albo jedno i drugie.
    Teraz jak nic polscy sadownicy zostaną się ze zgniłymi jabłkami, bo połowa ich szła do Rosji i nie wiadomo co jeszcze. Znając Putina, retorsje być muszą. Cudów nie ma. Bartek Wędrowniczek powinien to wiedzieć najlepiej, bo zdaje się większość swojego zawodowego życia zajmował się „studiowaniem” Wschodu.
    Pozdrawiam, Nemer

  277. Kaczor – podpalacz Reichstagu w Krakowie…, jakos tam niczego nie POdpalil 🙂

  278. Gekko
    Z daleka, z gór, nie wszystko niestety widać.
    Pzdro

  279. @ Kartka

    Bogu dzięki za góry, często bywam.
    Niestety, rządy są z Warszawy, dlatego piszę ku oświacie gór i dolin 😉

  280. Można by się zastanowić, czy zawodowi niejako rozwalacze, są w stanie cokolwiek zbudować…….
    Ekipom poststyropianowym jakoś niesporo to budowanie idzie.
    Dumnie zwący sie NARODOWCY, jak na razie również w budowaniu nie celują…….

    Maja to w genach?
    Tę destrukcję?
    Trzecie pokolenie bez wojny wszak dorosło…..

    A Giertych ma rację co do opisów zawartych w powieściach Sienkiewicza.
    Największa dzicz szanowała godność posła i jego nietykalność.
    Niestety, nasi idioci sa bardzo pozyteczni w szkodzeniu naszemu wizerunkowi na świecie.
    Rusofobia ma kolosalną przyszłość polityczną?
    Tyle że jej efekty moga być nieciekawe.
    Czego nasi „stratedzy” jakoś pod uwagę nie biorą……

  281. staruszek
    12 listopada o godz. 22:34

    PiS zablokował prawie transplantacje, co dotknęło setki osób…”

    Czego jeszcze ten PiS nie zrobil?
    Naczytali sie ludziska gazdet i powtarzaja glupoty, ktore w miare uplywu czasu rosna jak toczaca sie kula sniezna.

    „Sąd skazał kardiochirurga na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz 72 tysiące złotych grzywny i przepadek korzyści majątkowych na kwotę ponad 17 tysięcy.

    Sąd uznał, że G. przyjął łącznie od pacjentów ponad 17 690 zł…”
    A to jeszcze nie koniec bo Warszawska prokuratura okręgowa złożyła apelację od wyroku w sprawie kardiochirurga Mirosława G.

    No prosze wstretny PiS uniemozliwil wspanialemu kardiochirurgowi brania lapowek.
    Blokujac system oparty na nielegalnej korupcji.

    A tak bylo dobrze bez PiS-u – smarowalo sie i jechalo gladko po staremu.

    W skorumpowanym do cna systemie faktycznie walka z lapownictwem moze byc jak sypanie piasku w tryby maszyny.
    A juz specjalne prawa naleza sie cudowtworcom z lancetami – im wolno wiecej bo jak sie obraza to oddadza kase jaka Polska wydala na ich ksztalcenie, pokaza palec…I wyjada.

    Narzekanie takie przypomina utyskiwanie nad zamykaniem wielkich kombinatow PRL-owskich.
    Przeciez dzialaly…

    Pokorny:

    „Rozliczne studia socjologiczne dowodzą…”

    Ha ha ha – jak rozliczne?

    „Polacy są coraz szczęśliwsi, bogatsi i zadowoleni z życia – takie wnioski płyną z Diagnozy Społecznej 2013 – kompleksowego badania warunków i jakości życia Polaków, które od 2000 r. co dwa lata prowadzi zespół pod kierunkiem prof. Janusza Czapińskiego….”
    Profesor Czapinski nieudany polityk Unii Pracy jest znany ze swoich pogladow i jego wyniki sa funta klakow warte.
    Wedlug profesora Philipa Zimbardo. – W Polsce wyjątkowo duży odsetek dzieci i młodzieży zmaga się z poważnymi zaburzeniami.
    „. Liczba uczniów, którzy mają lub mieli poważne problemy emocjonalne związane z nauką, rzeczywiście jest imponująca: do takich doświadczeń przyznaje się aż co piąty z pięciu milionów uczęszczających do szkół…”
    Co dziesiaty Polak jest w depresji (to juz nie jest tylko „zly nastroj”).

    „Być może dysonans wynika z tego, że jakiś ułamek badanych czuje opory przed zaznaczeniem w ankiecie opcji „nieszczęśliwy” i woli zaklinać rzeczywistość. Nad taką możliwością zastanawia się dr Dariusz Wasilewski, psychiatra. – Część pacjentów w ogóle nie uświadamia sobie, że problem depresji realnie ich dotyczy. Polacy często powtarzają sobie, że „życie jest ciężkie”, a „każdy niesie swój krzyż”. Nie zdają sobie sprawy, że może być inaczej – tłumaczy specjalista…”

    Wielu chce byc fajnopolakiem…nawet przez lzy.
    Zwlaszcza ci, ktorych oto etuzjastycznie pyta professor od dobrych nowin.

    Tam gdzie wywiezli by go na taczce na wszelki wypadek sie nie wybiera…

    Zgodnie z nowa tradycja laicka zaczne jak Pokorny-
    „Rozliczne badania wskazuja…”:
    rok 2013-
    Realne dochody gospodarstw domowych spadły o ponad 5 proc. W poprzednich latach skrajnie ubogich ubywało, teraz po raz pierwszy jest ich o 1 proc. więcej niż w 2011 r.

    Prof. Tomasz Panek*, współtwórca „Diagnozy społecznej”: – W porównaniu z całym światem – tak. Jeśli z Unią Europejską, to jesteśmy na szarym końcu, przed Rumunią i Bułgarią.
    Co więcej, w ostatnich latach kierowaliśmy się ku dołowi takiego rankingu. Mówię o zamożności rozumianej jako poziom dochodów, którymi polskie gospodarstwa domowe mogą dysponować po opłaceniu podatków…
    45 proc. polskich domów żyje poniżej granicy niedostatku. ”

    POLOWA POLAKOW ZYJE W NIEDOSTATKU.
    prawie 30% mlodych jest bezrobotnych.
    1.5 miliona cierpi na medyczna depresje.
    Ponad 2 miliony wyjechalo i pewnie nie wroca.
    Polacy nie chca miec dzieci – widocznie malo optymistycznie patrza na przyszlosc i nie maja warunkow do zalozenia rodziny bo ci co pracuja wedlug „rozlicznych badan” i danych Eurostatu aż w 65,6 proc. (osoby w wieku 15-24 lat) zatrudnionych jest na umowach smieciowych bez szans na kredyt i perpsektywjakiejkolwiek satbilizacji.

    To ci najszczesliwsi, ktorych ostatnio przybywa.

  282. Mimo późnej pory nie mogę się powstrzymać, aby nie podzielić się pokrzepiającym epilogiem martyrologii tęczy na pl. Zbawiciela w Warszawie.

    Tęcza znów kwitnie na pl. Zbawiciela. Coraz więcej mieszkańców spontanicznie wplata w osmoloną, stalową konstrukcję gałązki tulipanów, róż i innych kwiatów.To oddolna inicjatywa, która na Facebooku zyskała w ciągu kilku godzin ponad tysiąc fanów (fanpage na FB).”
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/5,34862,14938356,Warszawiacy_spontanicznie_wplataja_kwiaty_w_tecze.html

    Tak jak mi po tych wydarzeniach wstyd za władze Warszawy i Polski, tak cieszę się z dzisiejszej akcji mieszkańców Warszawy.
    Oczywiście, jak tylko będę na miejscu, przyłączę się. Zachęcam też innych.

  283. wiesiek59
    13 listopada o godz. 0:28

    Można by się zastanowić, czy zawodowi niejako rozwalacze, są w stanie cokolwiek zbudować…….
    Ekipom poststyropianowym jakoś niesporo to budowanie idzie.
    Dumnie zwący sie NARODOWCY, jak na razie również w budowaniu nie celują…….

    Udalo im sie namowic 100 tysiecy ludzi by wyszli z flagami na ulice.
    PO zeby namowic 20 tysiecy musialoby dac jakies lapowy albo miejsca na listach wyborczych.

    Chuligani maja wiecej wspolnego z PO i rozbeblany modelem liberalnego niby panstwa co nic nie moze niz z narodowcami – o czym sami byc moze nie wiedza.

    Swietnie sie wpisuja w haslo:
    „Robta co chceta” a nijak w „Bog, Honor, Ojczyzna.”

    Narodowcy kojarza mi sie z maszerujacym tlumem rowno przycietych i ogolonych chlopaczkow wpatrzonych z pokora w wodza I z miloscia w polska flage… a nie z napita rozrabiajaca banda.

    Czy to sie komus podoba czy nie tzw. „silne panstwo” narodowcow zrobiloby porzadek w pare miesiecy.

    Pisze o faktach bez wartosciowania.
    Mnie tam osobuiscie zadymy przeszkadzaja w umiarkowany sposob.

    Wczorajsi podpalacze sa dzisiejszymi bohaterami.
    Podobnie moze byc z dzisiejszymi.
    Joshka Fischer zostal nawet Ministrem Spraw zagranicznych…

  284. Andrzej Falicz 13 listopada o godz. 0:49 pisze:L „Blokujac system oparty na nielegalnej korupcji.”

    Rozumiem, że jest też system korupcji legalnej, np. w wydaniu ministra Lipińskiego, który „przyszedł do Begerowwej”, czy tak?

  285. Gekko
    13 listopada o godz. 0:51

    Mimo późnej pory nie mogę się powstrzymać, aby nie podzielić się pokrzepiającym epilogiem martyrologii tęczy na pl. Zbawiciela w Warszawie.

    „ Tęcza znów kwitnie na pl. Zbawiciela.

    Powinienes sie „spontanicznie” przylaczyc do
    obchodow:
    „Nigdy więcej nocy kryształowej”.
    Przepraszajac za faszyzm w Warszawie… to jeszcze lepsza heca
    niz teczowe monstrum pasujace do Placu Zbawiciela jak piesc do nosa.

    Tecza mialabyc TYMCZASOWA instalacja a stanie sie „krzyzem” na Krakowskim Przedmiesciu.

    Ciekawi mnie skad u Pani adiunkt teologii, czlowieka ZChN (Czarneckiego) i czlonkini ruchu odnowy w Duchu Swietym – Hanki Prezydent taka milosc do teczy…?

    Szczera czy koniunkturalna?

  286. Nemer,

    Lipinski ofiarowywal Begerowej stanowisko
    sekretarza stanu w ministerstwie rolnictwa jak przejdzie ze innymi do PiS-u.

    Sekretarz stanu to stanowisko polityczne I podlega negocjacjom politycznym jak wszystkie inne podobne stanowiska.

    A jak zostal ministrem Arlukowicz albo Sikorski.
    W jaki sposob PSL dostalo …takie a nie inne ministerstwa.

    Czy gdziekolwiek tworzy sie koalicje na innej zasadzie?

    Czym innym jest jednakze ofiarowywanie stanowisk w Spolkach Skarbu –
    lub branie kopert za operacje chirurgiczna na panstwowym sprzecie w panstwowym szpitalu.
    To obrzydliwe bo wykorzystuje sie ludzi zdesperowanych a lekarz to zawod, ktory na poziomie fundamentalnym budowany jest na etyce.
    To jest korupcja.

  287. Andrzej Falicz
    13 listopada o godz. 1:04

    Udało im sie NAMÓWIĆ……
    Jesteś tego pewien?
    Czy też ZORGANIZOWANO te tłumy, przywieziono z wielu miast, zapłacono za transport i wyżerkę? Ktoś poniósł koszty, jakoś sobie to zrekompensuje……

    Jakoś w spontaniczność niespecjalnie wierzę w tym przypadku…..
    TV Republika szukając pobitych przez policję niewinnych obserwatorów, znalazła młodego patriote z Sosnowca, na początku swej chaotycznej i nieporadnej relacji.
    Pewnie biedaczek stopem przyjechał……..
    A skopano go za niewinność…..
    I ręka rzucająca flaszkami nie była jego……

    Wyprowadzający na ulice tłumy, muszą się czuć za nie odpowiedzialni.
    Związkowcom się to udało, narodowcom natomiast udało się ze święta zrobić nową świecką tradycję- zadymę co roku…..

  288. Wolne skojarzenie mam, skoro grozi pożar, to może strażaka- Pawlaka?
    Dawno go u władzy nie było……

  289. Orteg. Ty musisz byc z Malopolski. JB.

  290. Oto do czego prowadzi blogownictwo

    ” Ciekawe co ci faceci robią gdy na niebie, nad głowami, pojawia się tęcza. Chowają łby przed nią w kapturach? ”

    „podpalona ruska budka – jaki rzad- taki Reichstag”

    Gdyby Jarek byl u wladzy podpalono by co najmniej PK

  291. Gekko
    Cholernie się cieszę, że w ramach autentycznego spontanu warszawiaków tęcza na placu Zbawiciela odrodzi się po raz kolejny (jak mogą rządzić miastem faszyści?! Nie bójmy sie tego słowa „niepoprawnego politycznie”).
    HGW też nie popuści, bo to twarda i mądra baba, dlatego jej broniłam, gdy hucpiarze polityczni zawładnęli referendum w sprawie jej odwołania.
    Może plac Zbawiciela stanie się symbolicznym atnidotum na Jarosława Zbawiciela i harce jego wyznawców po Krakowskim Przedmieściu.
    Do Warszawy każdy kto chce – no bo mamy wolność i demokrację, co trzeba wykrzyczeć przed odpowiednimi urzędami i na śródmiejskich ulicach – włazi jak do obory i ryczy!
    Przecież te tłumy np. rydzykowe, „niepodległościowe” i związkowe ściągane są z całej Polski. Na szczęście związkowcy ostatnio trzymają klasę.
    Ale mieszkańcy mają dość!!!
    Rozumiem, ze to cena ekstra za bycie tubylcem stolicy, jak w każdym innym kraju.
    Nie chciałabym jednak w Warszawie drugich Aten.
    Determinacja Greków była jakoś tam spontanem. Nad Wisła jest głownie nakręcana.
    Przez kogo, każdy sobie odpowie wedle własnych wyobrażeń.
    Wiadomo, ze mamy w kraju dwa plemiona. W ostrym natarciu jest jedno – mamione przez PIS i polski kk.

  292. Gekko
    13 listopada o godz. 0:51

    Gekko, cos tych warszawiakow nie widac, kilka kwiatkow kupionych przez Gazete i zdjecia kilku roznych ujec tych samych kwiatow 🙁

  293. Czy to poker czy zechcyk.
    Ponieważ ja krzywo widzę i do tego się nawet publicznie przyznaję chciałbym zaproponować szanownemu towarzystwu by na to co się w Polsce dzieje popatrzyło jak na partyjkę preferansa albo patrz nagłówek.
    Co jest w puli ? wiadomo
    Władza a z nią zaszczyty , profity , TKM, obowiązek wykonywania najgłupszych nawet pomysłów – resztę każdy dopisze sam.
    Kto przy stoliku -no wiadomo – Premier z Prezydentem w jednym stoją domu , Prorok Jarosław wiodący nas do ziemi obiecanej , KK z hurmą w szaty kolorowe przebranych urzędników Pana Boga , poza poważnymi graczami snują się za ich plecami nadrabiające minami jakieś figury.
    Pytanie o co gra każdy z poważnych graczy ?
    Prosta odpowiedż brzmiała by o PULĘ.
    Nie całkiem tak jednak przebiegają kalkulacje.
    Wziąć pulę – łatwo mówić , przecież to trzeba brać z dobrodziejstwem inwentarza.
    I tu zaczynają się schody
    Panowie PO z Królem i Asem wzięli by i pulę i obowiązek i inwentarz woleli by jednak by nikt im krzeseł pod tyłkiem nie podpalał , może nawet i część puli odstąpili by komuś z tych co grać nie mają czym.
    Czarny walet z sekwensem chętnie uszczknął by z puli tyle co unieść mógłby ale całej puli O CO TO TO NIE .
    Nie żyje już Pani Teresa co zapytała GO – Jareczku a kto będzie pracował – odpowiedż była – PRACOWAŁ ? ŻARTUJESZ CHYBA.
    Pora na trzeciego gracza KK – szatki ostatnio trochę upaprane i jakiś smród się ciągnie za nimi ale szatki się wypierze od smrodu nikt nie umarł – za to GRAĆ TO U NICH KAŻDY POWINIEN SIĘ UCZYĆ.
    Mają do perfekcji opanowane blefy , szufladki, impasy o reszcie sza..
    Im pasowała by cała pula ale bez inwentarza czyli obowiązków.
    Więc jakby tak – np w Toruniu umówić się z że JK nie będzie miał nic przeciwko by układ negocjowany pomiędzy rządem a KK zmienić na przykład z 3% na 5 % a może nawet nieco więcej to można by TYM CO ZAWŁASZCZYLI NIEGODNIE ROLĘ ROZGRYWAJĄCYCH sprawić jeszcze więcej kłopotów.
    Niech mają kłopoty z inwentarzem // postaramy się by były coraz większe// a z puli zostawimy ogryzki – znajcie naszą dobrą wolę.
    Zresztą obowiązuje stara zasada – im sekwens ktoś ma krótszy tym jest pokorniejszy no i łatwiej go zaimpasić.
    Nawet blotką.
    Popatrzcie na te karcięta szanowni
    ukłony

  294. mag
    13 listopada o godz. 2:10

    „HGW też nie popuści, bo to twarda i mądra baba, dlatego jej broniłam, gdy hucpiarze polityczni zawładnęli referendum w sprawie jej odwołania.”

    Mag, kolejny raz pociotki bufetowej zarobia ~ 70 000 z kasy miasta…, z tego co sie orientuje to marsz nie przechodzil przez Plac Zbawiciela….

  295. wiesiek59
    13 listopada o godz. 1:34

    Andrzej Falicz
    13 listopada o godz. 1:04

    Udało im sie NAMÓWIĆ……
    Jesteś tego pewien?
    Czy też ZORGANIZOWANO te tłumy, przywieziono z wielu miast, zapłacono za transport i wyżerkę?

    Tym bardziej zaprzeczasz sam sobie.
    Organizacja w takiej skali to jest wlasnie budowanie.

    Faktem jest natomiast, ze narodowcy nie przejeli obowiazkow policji.

    Ciekaw jak mieli to zrobic skoro policja „byla bezradna”.
    Lapac, bic, kopac, palowac i zawlec do suki narodowcow?

    Moze Zawisza powinien uzbroic narodowcow armatki wodne, bro gladkolufowa i helikoptery?

    A moze narodowcy powinni sami ochraniac potrojnym kordonem wlasnych cial monstrum zwane tecza oddalone o kilkaset metrow od trasy.

    Moze sami narodowcy powinni walczyc z bandami kiboli, z ktorymi od lat nie daja sobie rady uzbrojone po zeby w sprzet i logistyke suto oplacane sluzby ???

    Paranoja taka sama jak budowanie monstrualnego kiczu/”symbolu” ala Krzyz na Kakowskim Przedmiesciu przez najwierniejsza core kosciola bufetowa.
    Domyslam sie , ze jej kuzyn sprowadza sztuczne kwiatki z Chin…

    Widze jak spontaniczna akcje odbudowy organizuje „wybiorcza” i redaktor Blumsztajn z pomoca anarchistow niemieckich… pod egida ultrakatolickiej prezydent.
    A moze przy okazji wybudowac tam pomnik polskiej odpowiedzialnosci za faszyzm i holocaust – byloby jeszcze fajniej.

  296. mag i gecko,
    Moze byscie spontanicznie wyszli z taka inicjatywa:
    Dobudowania do teczy pomniku ofiar polskiego faszyzmu.

    Oficjalne otwarcie moze poswiecic ksiadz Lemanski a wstege przeciac bi-etyk Hartman do spolu z bohaterem walki solidarnosciowej Adamem Szostkiewiczem.

    Zrobic z tego wydarzenie miedzynarodowe z dofiansowaniem z Unii bezposrednio od Martina Schulza z prezesem honorowym Adamem Michnikiem pod patronatem Ruchu Odnowy w Duchu Swietym reprezentowanym przez Hanke Gronkiewicz Waltz Bufetowa.

    Jest nadzieja, ze za rok znowu podpala – w razie czego sie ich dowiezie…

    To moze byc powazny propagandowy krok ( podpalenie) na drodze likwidacji polskiej suwerennosci zagrazajacej modernizacji spoleczenstwa.

    Warto rozwazyc!

  297. @ Rafał Kochan 12 listopada o godz. 8:18
    masz szczęście, ze patriotyczny MSZ, III RP, Sikorski tropi tylko antysemitów na Internecie.

    Każdy naród to zera, ale czasem, któremuś narodowi zdarzy się ze na jego czele stanie jedynka.
    U nas w katolickiej III RP, mamy wciąż tylko zera na czele

  298. „(ponad 70 tys.) to koszt spalonej tęczy na pl. Zbawiciela, która kilka dni wcześniej została zrekonstruowana przy pomocy materiałów niepalnych. ”

    http://wiadomosci.wp.pl/gid,16162044,kat,1342,title,Warszawa-dzien-po-zamieszkach,wid,16161908,galeria.html

    to nie powinna spalic sie, ale skoro zostala spalona tzn., ze albo to nie byly materialy niepalne, albo ktos przygotowal sie, dobrze wiedzial jak to zrobic, czego uzyc,…

    pachnie to taka samo jak spalona ruska budka,…
    PrOwokatorom do pelni szczescia zabraklo tylko Kaczora w Warszawie;

  299. Gdyby Jezus żył dzisiaj, to też by dołożyłswój bukiet do Tęczy.

  300. Premier zwalił na opozycje. Słusznie, ale fałszywie. Mowa biskupow niewiele się rozni od mowy Kaczynskiego. Premierowi nie starcza odwagi, zeby jasno powiedziec, ze w Polsce utworzył się szeroki front. Kibole, bandyci, PiS z Kaczynskim na czele, agent Tomek, a takze biskupi. Biskupi nie rzucają kamieniami. Nie dlatego, ze tacy łagodni, tylko dlatego, ze tacy otyli. Prosze spojrzec na ich podwojne podbrodki na zdjeciach w załączonym linku. Ale biskupi rzucają slowami. Insynuują, ze w Polsce jest totalitaryzm, ze panoszy się jakis „gender” (ciekawe, czy wiedzą, co to znaczy), i ze Polska jest oparta na złodziejskiej umowie okrągłostołowej. Zapomnieli dodac, ze sami byli jej akuszerami. Biskupi oczerniają swoj własny kraj. W tej sprawie nie roznią sie od Kaczynskiego i od kiboli. Premier o tym nie wspomina. Jego słowa brzmią fałszywie, bo nie opisują całej sytuacji. Ja wiem, ze politycznie to jest trudne. Po jednej stronie polityka, po drugiej zniszczenia, a w srodku premier probuje szerokiego rozkroku. Sam mowił Gowinowi i Palikotowi, ze tak nie wypada. A teraz sam tak postępuje.
    .
    wyborcza.pl/1,75478,14940427,Biskupi_w_Swieto_Niepodleglosci__o_gender__profanacji.html

  301. Podaję spis kar ktore sądy powinny orzec wobec złapanych narodowcow.
    .
    Trzy miesiące pierdla z obowiązkiem sklejania kwiatow dla nowej tęczy, koniecznie z materiałow niepalnych.
    .
    Miesiąc pracy w pomaranczowym ubraniu z napisem „Zniszczyłem, teraz naprawiam” nad odbudowaniem tęczy. Imię i nazwisko na ubraniu. Duzymi literami. Oczywiscie pod strazą. Codziennie kilkuminutowa transmisja TVN. Twarze odkryte, bez kominiarek.
    .
    Dwa tygodnie pracy nad malowaniem ogrodzenia ambasady rosyjskiej. Ubranie i napisy jak wyzej.
    .
    Miesiąc pracy przy naprawie squata. Warunki j.w.
    .
    Dwa miesiące pracy nad naprawianiem kostki brukowej zniszczonej w czasie burd. Reszta j.w.
    .
    Mam nadzieję, ze moje pomysły zostaną szeroko rozpropagowane. Namawiam do pisana listow otwartych do władz miasta z takimi sugestiami. Niech miasto przekaze sądom listę miejsc i obiektow wymagających naprawy.
    .
    To się kiedys nazywało „pręgierz” i było skuteczne. Istotą tej kary jest osmieszenie. W mojej propozycji zawarte jest zarowno osmieszenie jak tez pokuta.

  302. Polski patriotyzm zaczyna nieznośnie śmierdzieć spalenizną.

  303. AF (2:49)

    „Jesteś tego pewien?…Paranoja taka sama”

    AeFek jako faktek paranoidalny. Dobre!

    Wiesz co, AeFku? Chyba ja ciebie sobie odpuszczę. Bo ty, podobnie jakJE Gospodarz blogu, w ogóle nie kojarzysz jakimi konsekwencjami groza ataki na obce ambasady. Szczególnie jeśli są to ambasady krajów, które nie są żadnymi bękartami, czy wypierdkami historii. Rosyjska Federacja to wciaz raczej spory kolos, w porównaniu z Pomrocznością Zamglona.

    Czy Ty, AeFciu, oraz wszyscy inni żartownisie nad Wisłą, niedbale oraz beztrosko żartujący sobie, po ataku na ambasadę rosyjska w Warszawie, naprawde nie kojarzycie na jak niebezpieczne wody zadryfowal wasz pancernik Aurora.pl? Ten mający dać sygnał do dokończenia niedokończonej reFolucji 89? Przecież Putin was czyta na wylot zanim wy cokolwiek wydukacie!

    http://www.odnako.org/blogs/show_32081/

    „К беспорядкам в Польше: Закончится всё это плохо”

    Ten smród spalenizny Jacobsky’ego rzeczywiście coraz mniej znośny jest. Szczególnie dla ludzi będących u władzy w Rosji. Bo to oni będą zmuszeni, przez swój własny elektorat, do reakcji na rusofobiczna agresje Poliaczkow-smolenszczaczkow. Tych (niezbyt) słodkich bękartów historii. Tak jak Bush byl zmuszony, przez swoj elektorat, do odpowiedzi na agresje 9/11.

    A już wiele lat temu mądrzy ludzie mówili: ktoś musi czuwać, żeby spać mógł ktoś..

  304. narciarz2
    13 listopada o godz. 3:51

    Podaję spis kar ktore sądy powinny orzec wobec złapanych narodowcow.

    Bzdura!
    – rozrabiajacy chuligani to duchowe dzieci PO.
    Rycha i Zdzicha.
    z tzw. „nowoczesnej” rodziny.

    Znalezli sie kolo narodowcow bo byla okazja do rozroby i ciche przyzwolenie wladz liczacych na skandal.

    Policja stala wystarczajaco daleko a kamery wystarczajaco blisko by osiagnac cel.

    Narodowcy to ci co spokojnie w liczbie kilkudziesieciu tysiecy maszerowali trasa.

    Prowokatorzy i zadymiarze to grupki dzialajace wokol manifestacji.
    Oni zniszczyli swieto narodowcom bo takie bylo ich zadanie – o ktorym moze nawet nie wiedzieli.

    To namolne tworzenie wirtualnych prawd, ze narodowcy cos tam spalili bierze sie z tego samego zrodla co stwierdzenie, ze powodem katastrof lotniczych jest wsiadanie do samolotu.
    Istnieje podobne myslenie w stosunku do tragedii smolenskiej.

    Zrodlo to samo.

    Lemingi jak to lemingi daja sie masowo i bezmyslnie na to nabrac.
    Klapia te glupoty powtarzajac je po tysiackroc
    Zgodnie z zasada:
    „zryjmy gowno million much nie moze sie mylic” i
    „Tak bylo bo mowila to pani w telewizji…”

  305. Jeśli ktoś myśli, ze Najlepszy Prezydent zginął w Smoleńsku tylko i wyłącznie przez swoja własną, i swojego brata, głupotę, to jest zwyczajny kiep.

    Te głupotę – więcej: kretynizm – kaczorów ktoś musiał zagospodarować! Inaczej pozostała by ona tym czym powinna być: kaczym guanem. No to i zagospodarował toto ten ktoś. Z rezultatem jednakże tylko połowicznym. Niestety.

    PS. Walniecie tutki o ziem, po tak usilnym przygotowaniu dokonanym przez same ofiary, to była dziecinna dla Rosjan igraszka. Really. Tam wystarczyła zwykła, naturalna, mgła smoleńska. O której wiedzieli Rosjanie. Ale kaczory już nie wiedziały o mgle smoleńskiej absolutnie nic! I do dzisiaj Macierewicz o mgle nigdy nic nie wspomina ani jednym słowem.

    Kaczory nigdy nic nie poznawaly z pierwotnych źródeł. I to chyba to ta ich cecha tak droga dla ich zwolenników jest. Nigdy nic nie poznawać od podstaw, z niezależnych źródeł. Zawsze się opierać na źródłach WŁASNYCH. Rezultaty znamy. Niestety

    PS. Jondrus! Tys impregnowany jest. Czy teflonu tez używasz, dla bezpieczeństwa? You know: szelki tak, ale na wsiakij sluczaj, pasek tez nie zaszkodzi

  306. Analogia pomiedzy RPII i RPIII jest tak uderzajaca, ze az uszczypnac sie musialem w lydke. Przeciez to cornucopia najzwyczajniejsza jest! Nawet Ziuka nowego mamy. Tego odzyskanego dzięki jego nie doszlusowaniu na feralny samolot.Tez socjalista

    UwazamRze RPIV może byc jedynym rozwiązaniem tego dylematu. No to i niech się tak stanie. Wybory za mniej więcej rok czy dwa. Socjaliści na Hrad!

  307. Stalin powiedzia, ze komunizm tak pasuje do Polakow jak siodlo do krowy. Wyglada na to, ze demokracja tez dobrze nie lezy na grzbiecie Polakow. Zdaje sie, ze najlepiej nam sie wiedzie, kiedy nas dosiadzie bez siodla jakis pruski kowboy albo moskiewski indianin. Wtedy gryziemy wedzidlo, czasem znarowimy sie jakims powstaniem, ale trzymani krotko za pysk uspokajamy sie i powoli podazamy ku cywilizowanej przyszlosci. Obecnie Unia Europejska wziela nas za uzde, nie dosiadla, ale spokojnie powadzi , a zwierze boczy sie, prycha, zapiera, ale kiedy dostanie smaczna pasze w koncu uspokaja sie, wsadza pysk do worka z owsem, by po chwili znow sobie przypomniec, ze nie takie z nim numery, ze ono swoim ciezkim marszem zasluzylo sobie na dziesiec takich workow, ze ta Unia go okrada, bo on pod sowieckim siodlem byl bogata krowa czy koniem i ta perfidna Unia, banksterzy i Zydzi okradla go z obroku. Poza tym ta krowa czy kon sa gleboko przekonane, ze sa nosnikami najswietszych wartosci chrzescijanskich, takim czterokopytnym Chrystusem narodów , które własnym cierpieniem zasluzyl sobie na szczegolny szacunek.
    Polak to dziwne zwierze !

  308. Dzialanie Kosciola i prawicy to jest ABC manipulacji roszczeniowej. Ta strategia swietnie działa. Składa sie na nią kilka prostych krokow, ktore manipulator powtarza bez przerwy i przy kazdej okazji.
    .
    1. Odwrocic znaczenie słow. Wątpliwosci przedstawiac jako atak. Normalne wymagania jako przesladowania. (Nie musze chyba podawac przykładow.)
    .
    2. Odmalowac siebie jako ofiare powyzszych atakow i przesladowan.
    .
    3. Na tej podstawie sformułowac roszczenia.
    .
    4. Odmowe spełnienia roszczen przedstawic jako atak i przesladowanie, czyli wrocic do punktu pierwszego.
    .
    Tak postepują dokladnie wszyscy aktorzy tzw. prawej strony: Koscioł, Kaczynski, cały PiS, tzw. niezalezni dziennikarze. Mają sie swietnie. Prosze tylko popatrzec na dobrze odzywione twarze biskupow. Prosze sobie przypomniec miliony wydawane na wygode prezesa. Prosze spojrzec na pliki gazet tzw. niezaleznych w punktach sprzedazy. Wiec skąd te przesladowania?
    .
    Z podrecznika manipulacji i propagandy. Te metody swietnie działają. Trzeba je tylko powtarzac do upojenia. I tak sie własnie dzieje. Przyzwoici ludzie ciągle nie pojmują, ze to jest planowa działalnosc prowadzona na zimno. Przynosi efekty finansowe i propagandowe. Nie byłoby tych tłustych podbrodkow, gdyby ta manipulacja nie była skuteczna.

  309. @vps
    piszesz: zapominasz o podstawie demokracji. Ludzie mają PRAWA dopóki tych PRAW nie łamią. Ludzie mają prawo do ksenofobi, niechęci do gejów, do odrzucenia kultury zachodu i czego tylko chcą. Prawnie jednak nie mogą ograniczać niczyjej wolności, nawoływać do przemocy i jej stosować, jawnie dyskryminować itd. itd. […] Dopóki tego nie robi, niezależnie jakie ma poglądy, ma prawo je mieć i je wygłaszać.
    Bardzo ciekawe podejscie wiec czy mozesz to wyjasnic?
    Na przyklad bardzo bym byla ciekawa jak moge zlamac moje prawo do ksenofobii? I jak moge wyglaszac swoje rasistowskie poglady nie dyskryminujac?

  310. Lewy
    13 listopada o godz. 6:33

    Stalin powiedzia, ze komunizm tak pasuje do Polakow jak siodlo do krowy. Wyglada na to, ze demokracja tez dobrze nie lezy na grzbiecie Polakow. Zdaje sie, ze najlepiej nam sie wiedzie, kiedy nas dosiadzie bez siodla jakis pruski kowboy albo moskiewski indianin. Wtedy gryziemy wedzidlo, czasem znarowimy sie jakims powstaniem, ale trzymani krotko za pysk uspokajamy sie i powoli podazamy ku cywilizowanej przyszlosci.
    …”

    Co za bzdury !

    Lewy nie odkrywaj sie tak calkiem bo chcialbym miec chociaz watpliwosci co do Twoich intencji i wiedzy o swiecie.

    Jak wedlug historyka hrabiego de Mirabeau miala wygladac cywilizowana przyszlosc Rzeczypospolitej po rozbiorze:

    „Jest niemozliwoscia, a bez watpienia byloby karygodnem usprawiedliwiac te spiski, te trktaty podzialowe, ktore zapowiadaja Europie jedynie pokoj niewolniczy.
    Na przyszlosc losy wolnosci, wlasnosci I zycia ludzkiego beda w takim razie rozstrzygane podlug zachcianki despotow…”

    I prosze przewidzial prawie 200 lat wczesniej, ze tuczace sie cudza krwia imperia absolutystyczne doprowadza PROSTA DROGA do najwiekszej tragedii ludzkosci jaka byl hitleryzm i stalinizm.

    To jest ta Twoja nowoczesnosc.

    A co do ulicznych rozrob to daleko III RP do V Republiki (Twojej nowej ojczyzny), ktora regularnie plonie na skutek rozruchow ulicznych na tle rasowym.

    „…Co najmniej 19 osób zostało rannych w zamieszkach, które w nocy z poniedziałku na środę wybuchły na imigranckich przedmieściach położonego na północy Francji miasta Amiens. Młodzieżowe bandy wzniosły tam uliczne barykady, podpaliły przedszkole, hale sportową, dom kultury i prawie 20 samochodów…”

    albo z przed raptem 3 miesiecy…
    „Już drugą noc trwają zamieszki na przedmieściach Paryża. Spalono około 20 samochodów a cztery osoby zatrzymano. …

    Minister spraw wewnętrznych Manuel Valls poinformował, że do zajść doszło w mieście Elancourt. Policja podała, że napastników było około 50. Policjanci zostali obrzuceni m. in. koktajlami Mołotowa. Dzień wcześniej 250 osób starło się z siłami policyjnymi. Minister zapowiedział zwiększenie ilości sił porządkowych w dzielnicach gdzie dochodzi do największych niepokojów…”

    itd.

    Moze by sie przydal nowy marszalek Petain zeby z ramienia faszystow wami porzadzic.

    itd itd.

    Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-imigranckie-bandy-znow-atakuja-we-francji-sa-ranni,nId,628269?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=msie

  311. Orteq,

    Czy wykopales sobie juz ziemianke w swoich kanadyjskich lasach na wypadek wyciagania za uszy polonusow i wysylania na Sybir przez rosyjskie oddzialy specnazu?
    (w odwecie za spalenie dyktowej budki w Warszawie).

    Jedynym efektem bedzie, ze niestety znowu Rosjanie za kare nie beda jesc polskiej kielbasy!

    .

  312. @ Jacobsky: gdyby Jezus żył dzisiaj, to jako pierwsze doniosl by na kk i Watykan w Copyright Police.

  313. @Ewa-Joanna
    Na Twoje pytania odpowiada kodeks karny. Człowiek prywatnie może sobie być kim chce i ksenofobia oraz rasizm nie jest przestępstwem do czasu aż nie przekracza ustalonych przez prawo granic (np. dotyczących dyskryminacji) Jest różnica pomiędzy posiadaniem własnych zasad etycznych a łamaniem ogólnie przyjętych zasad etycznych, czego wyraźnie polska opinia publiczna nie chce i nie może zrozumieć.
    W praktyce to wygląda tak, że jeśli ktoś w czerwonych butach łamie prawo to wszyscy w czerwonych butach są współodpowiedzialni.

  314. @Adam222. W naszej katolickiej ojczyźnie wali obornikiem politycznych darmozjadów, zakompleksionych pretendentów do tego, być politycznym darmozjadem i całej reszty tępego narodu, który śni o potędze. A nad tym wszystkim unosi się woń … przypadku… Kaczyński spieprza w podskokach do innego miasta, i dziwnym przypadkiem dochodzi do spektakularnej kompromitacji z udziałem niechcianych dzieci „polskiej dumy narodowej”… Co gorsze, tępy naród i media wierzą, że Kaczyński wykazał się nie lada zmysłem politycznym…. Zaiste, powiadam ci, meandry intelektualne polskiej gawiedzi są niezgłębione.

  315. Do mopus; 13:46, sensowne pytanie.

    Jacek Fedorowicz byl pierwszym promarorem i lansowal kiedys teze
    aby zburzyc palac nauki i kultury w Warszawie a jak nie to obudowac
    i zamienic na muzeum komunizmu,nie byla to satyra bynajmniej
    ale szczere checi.
    Czy takiego kogos z takim debilnym pomyslem mozna uwazac
    za normalnego ?.
    Link ktory podalem nie mial tu nic do rzeczy,poprostu mialem taki
    w danej chwili pod reka.
    Pozdrawiam.

  316. powinno byc ,promatorem……………

  317. @Andrzeju Falicz,
    możesz sobie darować definiowanie mi co to jest korupcja, bo to np. mogę sobie wyguglować, natomiast nie mogę znaleźć pojęcia „nielegalnej korupcji”, którym to pojęciem się posługujesz. Tego nie tylko Google nie wiedzą, tego nawet nie wie moja żona i stąd moje próby uzyskania tej tajemnej wiedzy, którą najwyraźniej posiadasz i którą – miałem nadzieję – się ze mną podzielisz, w łaskawości swojej uświadamiacza blogowego, naszego niezastąpionego, a tu nic niestety nie wyjaśniłeś poza próbą usprawiedliwiania korupcji – bo o kasę sejmową też przecież chodziło a nie tylko o stanowiska – w najbliższym otoczeniu Jarosława Polskęzbawa. Myślałem sobie naiwnie, że skoro jest „nielegalna korupcja” to i legalna też jest. Ale widzę, że to jakoś jak z nietoperzem, nie-toperz jest a toperza nie ma.
    Jestem rozczarowany, nie ukrywam, Nemer

  318. Lewy
    Twoja refleksja pt. Polska to dziwne zwierze – dla mnie rewelacja!
    Prosto, obrazowo trafiłeś w tzw. jądro sedna.
    Per analogiam do byka i Europy wyobraziłam sobie UE ujeżdżającą Polskę.
    Gdyby żył Franciszek Starowieyski, może by namalowal, kontynując to, co pozostawił na ścianie w byłym budynku Poslestwa Polskiego w Brukseli.
    Pozdro przyjacielu

  319. Orteq (13 -11 -g. 6:21)
    Tyż tak myślę.
    Niech następca Ziutka – tyle, że nie na kasztance, jeno na kocie – zaprowadzi wreszcie c.d. sanacji, czyli dokończy dzieła budowy IV RP.
    Wtedy dopiero się okaże, na czym stoimy, a raczej leżymy.

  320. @vps 13 listopada o godz. 8:39
    Dopoki amator zielonych jabluszek, czyli pedofil nie siega po te jabluszka, to faktycznie jest to jego problem i mozna go pozostawic w spokoju. Ale jak juz zaczyna zbierac sobie fotki, albo nawet sam je sobie strzela,wymieniac je z innymi amatorami dzieci, to wkracza policja.
    Tak samo jezeli ktos nie lubi Zydow, gejow, ciemnoskorych, to jego vps
    13 listopaproblem dopoki tym sie nie przechwala. Ale nawet jesli nie pobil zadnego Zyda czy ciemnoskorego, jesli zaczyna glosic swoje rasowe preferencje, niby zartobliwe wrzeszczec: Zydzi do gazu, chociaz ich tam nie prowadzi, bo nie ma na to dzis przyzwolenia, to taki werbalny rasista podpada pod jakis paragraf i nic tu nie ma do rzeczy jakas demokratyczna wolnosc slowa. Bo od slowa do czynow, do jakiego squata, to niedaleka droga. Wiec drogi@vps nawet dla slowa powinna byc granica tolerancji.
    Niestety te granice zwawo uzywaja i naduzywaja ci wrazliwi na punkcie obrazania ich uczuc religijnych. Tu nasze sady ciagle deliberuja i ciagle wydaja jakies wyroki dziwolagi. Zaden ateista nie zaskarzyl tych wrazliwcow, o obrazania przez nich ludzkiej inteligencji , jaka prezentuja ateisci i tak samo, zaden sad nie wyrokuje w sprawie tych swietych mlodziankow z Bialegostoku, co to nie lubia innych, opalonych, kochajacych inaczej. Co sie dziwic, ze potem, jak tacy wzieci pod opieke sadow i parlamentarzystow mlodziankowie patrioci zobacza jakichs bezczelnych Meksykanow, co to osmielaja sie odezwac do naszej kobiety, to spuszczaja im lomot.
    Najpierw bylo slowo, czyli *Mein Kampf*, a potem byl Auschwiz.

  321. http://www.monitor-ekonomiczny.pl/s17/Artykuły/a316/NOWE_Polska_w_2014_roku.html

    Obchody swieta niepodleglosci w przyszlym roku beda o wiele
    ciekawsze a i prezes nie ucieknie juz do Krakowa tylko bedzie
    stal na pierwszej linii frontu.
    W koncu spelnia sie dlugo oczekiwane marzenia naszego kadetta;
    i Falicza; tylko o czym oni beda wtedy pisac ? napewno znikna
    jak blogowicz TO; Kazmirzem zwany.

  322. lektura-obowiazkowa
    __________________
    Jestesmy skazani na zycie razem

    ADAM MICHNIK w GW Polityka Ekstr w rozmowie z Dominika Wielowieyska i Agata Nowakowska

  323. Orteq pisze: „Ten smród spalenizny Jacobsky’ego rzeczywiście coraz mniej znośny jest. Szczególnie dla ludzi będących u władzy w Rosji. Bo to oni będą zmuszeni, przez swój własny elektorat, do reakcji na rusofobiczna agresje Poliaczkow-smolenszczaczkow.

    @Orteq,
    o czym Ty fanzolisz, rusofobia jest immanentną cechą POpapranńców a niekoniecznie „smoleńszczaczków”. Pierwszym rusofobem III RP jest przecież „Szpak” z towarzyszącą mu laureatką nagrody PUlitzer’a.
    To on chce burzyć PKiN. Jak zostanie Prezydentem RP, to pewnie do tego doprowadzi ten rusofobiczny świr więc o czym mowa?

  324. Andrzej Falicz
    Zanim zaczniesz bezmyślnie czyli niedorzecznie (ulubione słowko ET) zarzucać bezmyślność lemingom, 10 razy zastanów się, czy warto klepać w klawisze „gotowce” żywcem wyjęte z portali „niezależnych” i „niepokornych”, pyblicystyki „prawicowych” dziennikarzy oraz spijane z ust Hofmanów, Błaszczaków, by nie wymienić samego Nadprezesa.
    Oczywiście, wiem, że tego nie zrobisz i będziesz kontynuował niewdzieczną „orkę na ugorze” niniejszego blogu.
    No to męcz się chłopie ku chwale ojczyzny!

  325. @Lewy
    Jednym słowem mamy pseudo-wymiar sprawiedliwości i w tym jest problem – zgadzam się. Nie jest to jednak problem Polaków z prawej strony. Nie lubią Żydów to niech sobie nie lubią, skuteczne państwo za rasistowskie transparenty karze, bo z tego co wiem, jest to nawoływanie, czyli rzecz zabroniona. Wirusem jest Państwo i Władza a nie ludzie którzy się od tego wirusa zarazili.
    Ten wirus jest reprezentowany przez publicystykę i inteligencje, która chce „naprawiać” myślenie ludzi poprzez dyskryminację „niebezpiecznych idei” takich jak min. dyskryminacja 🙂 czyli ogniem gasić ogień.

  326. Nemer ( 13-11-g.9:45)
    Święta prawda. To Sikorski chciał burzyć PKiN.
    Ale niedoszły prezydent Warszawy, Czesio Bielecki chyba też, a może TYLKO proponował tam ustanowić Muzeum Komunizmu? Już dobrze nie pamiętam.
    Takie muzeum, gromadzące głownie pomniki socrealizmu oglądałam w późnych latach 90 w Kozłówku (lubelskie) w byłych stajniach przy pałacu Zamoyskich (?), ale nie tych z Zamościa.

  327. mag
    13 listopada o godz. 9:52
    Andrzej Falicz
    Zanim zaczniesz bezmyślnie czyli niedorzecznie (ulubione słowko ET) zarzucać bezmyślność lemingom, 10 razy zastanów się

    Mam nadzieje, ze sie nie poczuwasz do obowiazku obrony lemingow.
    Lemingi w przenosni to grupa ludzi, ktora nie mysli samodzielnie tylko daje sie manipulowac wladzy i mediom.

    Przeciez na tym blogu nie ma lemingow bo nikt nie kupuje bezmyslnie oczywistej propagandy o wyraznych celach politycznych.
    Nieprawdaz?

  328. Nemer
    13 listopada o godz. 9:24
    @Andrzeju Falicz,
    możesz sobie darować definiowanie mi co to jest korupcja, bo to np. mogę sobie wyguglować, natomiast nie mogę znaleźć pojęcia „nielegalnej korupcji”,

    Nielegalna korupcja to cos w rodzaju masla maslanego.

    A jakbys sie uparl to forma LEGALNEJ korupcji ustawa lobbingowa oraz rozdawanie stanowisk politycznych.
    Przykladem tego moze byc jak chcesz Bergerowa i CALY koalicyjny system sprawowania wladzy.

    Mozna rowniez kupowac obietnicami lub przywilejami glosy i to tez jest korupcja powszechna i legalna.

    „korupcją jest obiecywanie, proponowanie, wręczanie, żądanie, przyjmowanie przez jakąkolwiek osobę, bezpośrednio lub pośrednio, jakiejkolwiek nienależnej korzyści majątkowej, osobistej lub innej, dla niej samej lub jakiejkolwiek innej osoby, lub przyjmowanie propozycji lub obietnicy takich korzyści w zamian za działanie lub zaniechanie działania w wykonywaniu funkcji publicznej lub w toku działalności gospodarczej…”

    Jezeli polityk by otrzymac glos obieca cos elektoratowi dla wlasnych nienaleznych (!) mu korzysci w postaci osiagniecia stanowiska to to jest korupcja…legalna.

  329. Falicz z sympatią o narodowcach, a główny narodowiec Zawisza nie wierzy w zamach smoleński
    Andrzej Falicz
    13 listopada o godz. 1:04

    Czy to sie komus podoba czy nie tzw. „silne panstwo” narodowcow zrobiloby porzadek w pare miesiecy.
    Pisze o faktach bez wartosciowania.
    Mnie tam osobuiscie zadymy przeszkadzaja w umiarkowany sposob.

    Mój komentarz
    Droga ku faszyzmowi powoli się przeciera, idea zrobienia w kilka miesięcy porządku nabiera mocy.

    W studio TVP Piotr Krasko zapytał Artura Zawiszę – lidera endeków – Czy pan uważa, że w Smoleńsku doszło do zamachu?

    Zawisza – Uważam, ze to była katastrofa. Nie przekonują mnie hipotezy o zamachu.

    Mój komentarz
    Zawisza ma przechlapane u Prezesa, a także u Falicza. Kiim Falicz będzie robił „porządek w parę miesięcy”?
    Pzdr, TJ

  330. @Falicz. Jakimi to narzędziami posługujesz się, by określić, kto jest lemingiem, a kto nie? Czy lemingiem będzie niechciane dziecko „polskiej dumy narodowej” zaczadzone wiadomymi mediami, np „Gazetą Polską”?

  331. atak na polska ambasade w Moskwie

    dlugo nie trzeba bylo czekac, to bylo tylko kwestia czasu

    http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/443006,polska-ambasada-w-moskwie-obrzucona-petardami-trzech-chuliganow-w-rekach-policji.html

    ciekawe czy Putin przeprosi narod polski?

  332. Andrzej Falicz
    Wedle twojej definicji lemingiem jesteś właśnie TY, a twoja lemingowatość polega na tym, że tego nie dostrzegasz.
    Klasyczna, znana z psychologii zasada „przeniesienia” czli przypisywania swoim przeciwnikom własnych cech oraz intencji.
    Tym sie karmią wyznawcy PIS i ojca dyrektora, żyjący w przekonaniu, że tylko oni myślą samodzielnie, łykając kompletnie bezrefleksyjnie każdą „prawdę” głoszoną przez Prezesa , czy Rydzyka.
    „Leming lewacki” wcale nie kocha Tuska, ani nie spija z ust Komorowskiego (o którym mówicie podle Komoruski), wszyskiego co powiedzą. Zwłaszcza tego pierwszego często i słusznie krytykuje. Bo myśli. Na własny rachunek.

  333. vps
    13 listopada o godz. 9:53
    Bardzo dobre porównanie;ogien gasić ogniem. Za młodu rozczytywałem sie w Piecioksiagu Sokolego Oka Coopera. Utkwila mi taka scen z *Prerii*. Na rozłozony w srodku preri oboz nadciaga pozar traw, grozi tragedia. Wtedy Sokole Oko nakazuje wykopanie wokol obozowiska rowu pozbawionego trawy i nastepnie podpala trawe, ktora planac wypala przed obozem teren i potezny pozar trafiajac na juz wypalona ziemie omija obozowisko i znajdujacych sie w nim ludzi.
    Widzisz @vps wobec potencjalnych kryminalistow nalezy stosowac srodki zabobiegawcze, czyli jak Ty to szumnie nazywasz dyskryminacje. Kiedy bandyta strzela do policjanta, ten tez do niego strzela, ale najpierw go ostrzega: rzuc bron itp! Mozna by powiedziec, ze on tego bandyte dyskryminuje, bo dopoki ten bandyta nie wystrzelil, to wlasciwie nic nie mozna przeciwko niemu powiedziec, cos mu zakazac albo nakazac bo jest to dyskryminacja.

  334. A to heca , zachcialomi sie italika i teraz bedzie na mnie

  335. @max. Problem w tym, że jakieś ruskie pacholęcia rzuciły kilka rac w zwykłym dniu, w którym nie organizowano żadnych manifestacji, co narzuca władzom państwowym szczególną troskę w utrzymaniu bezpieczeństwa wybranych ambasad. Polski rząd ma obowiązek przeprosić Rosjan za ten incydent, i nie ma tu żadnych wątpliwości.

  336. mag
    13 listopada o godz. 11:10
    Znakomicie, mag, zobaczymy teraz, co Jędrek wymyśli, aby Ci namieszać, a jak nic nie wymyśli, to zastanowi się jak przestawiać baterie armat(Falicz jest ogniomistrzem w szkole w Morągu) i zacznie walić z innych transzei,np. wartościami patriotycznymi w Twój cynizm, że nawet się nie pozbierasz po tej kanonadzie, a on poczuje się lepiej moralnie niczym ordon na reducie, albo Sowiński w okopach Woli.
    Serdecznie pozdrawiam

  337. Rafał Kochan
    13 listopada o godz. 11:19

    Rafal,

    do panstwa nalezalo zabezpieczenie obiektow (w tym ruskiej budki) podczas Marszu, nie zrobiono tego, dlaczego?

    przeciez wiadomo nie od dzis ze nie ma zadnego pojednania, chyba ze pojednanie dupy z batem;

  338. @Lewy
    Teraz to trochę bawisz się w dialektykę.
    Ja równie dobrze mogę napisać, że istnieje coś takiego jak zasada domniemanej niewinności a nie potencjalnego kryminalisty (swoją drogą w Polsce to puste słowo co dokładnie widać w relacjach US/ZUS vs Obywatel). Wedle tej zasady, jeśli przestępca nosi czerwone buty, nie oznacza to, że każdy w czerwonych butach jest potencjalnym przestępcą – na to zwracam uwagę.

    Po drugie, możesz gasić ogień ogniem ale na pewno nie ugasisz tak przyczyny pożaru – na to też zwracam uwagę.

  339. Nacjonalizm w Polsce? Wolne żarty. Proszę popatrzeć, jak się traktuje „obcych” w Wielkiej Brytanii, w samym Londynie. Po mieście jeżdżą ciężarówki z wielkimi banerami, na których widzimy… kajdanki oraz iście hitlerowską odezwę, skierowaną do „obcych”:

    „WRACAJCIE DO DOMU, ALBO TRAFICIE DO WIĘZIENIA”

    Ale to nie wszystko, agenda rządowa (!), która stoi za tym rasistowskim patentem rozsyła także masowo SMS-y do ludzi o nie-brytyjsko brzmiących nazwiskach (Rotszyld też nie dostał), wzywające do opuszczenia UK. Dla mediów wypowiada się starszy już p. Cheng, który jest obywatelem UK od 30 lat i właśnie taki SMS od faszystowskiego rządu Davida otrzymał. Plan obejmuje szeroką akcję w całej Wielkiej Brytanii. Ciekawostka: w UK rok 1984 trwa już od lat, 1 kamera przypada tam na 15 osób.
    http://www.theguardian.com/uk-news/2013/jul/29/go-home-campaign-illegal-immigrants

    Co by było, gdyby taką akcję zorganizowano w Polsce??

  340. To jest próba A to po próbie

  341. A moze tak Zobaczymy

  342. tez nie A teraz

  343. stasieku mi to doradzil i co ?

  344. ostatnia proba i na tym koncze

  345. Udało się.Stasieku , kazałeś mi wklepać *\*, a tymczasem trzeba */*
    W każdym razie dzięki stasieku

  346. Michaś
    13 listopada o godz. 11:34
    Misiu, dlatego z Londynu Angole, Hindusi,Pakistanczycy, i inni podludzei spieprzaja do Polski, zeby sie tu czuc wolnymi ludzmi na zmywakach.
    Ech Misiu, kiedy ty dorosniesz ?

  347. @max. Nie wiem, dlaczego tak zrobiono… Może dlatego, by ubić z tego interes polityczny, zrzucając wszystko na Kaczyńskiego? Jeśli tak było, to tym bardziej władze polskie powinny przeprosić Rosjan.

  348. max ( 13-11g.11:05)
    Weż się zastanów, nieboraku, co ty za bzdury wypisujesz.
    Za co niby Putin miałby przepraszać? Może wyrazić co najwyzej ubolewanie, ale to przecież polska „strona” narozrabiała.
    Za to ma przepraszać, ze gwałt się gwałtem odcisnął?
    Nie wiesz co to eskalacja konfliktu?
    Chyba to nie „ruscy” rzucali kamieniami i racami na teren ambasady rosyjskiej, ani nie oni podpalili budkę „na wejściu”, tylko nasi dzielna , „patriotyczna” bandyterka hołubiona przez „prawicę”, bo nie tylko przez kościół Wszechpolaków, czy ONR-owców.
    To za tych troglodytów, którzy wrzeszczą o „dumnych Polakach” MUSI przepraszać obecny rząd, jakikolwiek by nie był, bo zostały złamane cywilizowane standardy – nie wolno atakować ŻADNYCH ambasad!

  349. Doszedłem do wniosku, ze Cejrowski jest bardzo poważnie chory, jak syfilityk w ostatnim stadium choroby w czasach, gdy nie było jeszcze penicyliny (tak plotkują o Hitlerze – idolu neofaszystów). Nawet chyba wiem, skąd to się wzięło. Chodząc boso po dżungli nie zauważył za wczasu, że paskudne pasożyty wlazły mu do nóg i przemaszerowały do mózgu, gdzie dokonały straszliwych spustoszeń. Żal mi go! Taka ładna koszula (mocno tęczowa) i takie pierdoły opuszczające aparat mówienia. Martwi mnie tylko jego brak znajomości konstytucji, jeśli uważa, ze obywatel ma prawo atakowania obcej ambasady koktajlami Mołotowa, zamiast Margerity lub Krwawej Mary. Nawet do podpalenia swojej ambasady nie ma prawa!
    Szukałem tego prawa w konstytucji i nie znalazłem. Proszę o link!

  350. @Antonius. Cejrowski jest inwalidą umysłowym. Mimo to, uwielbiam jego programy przyrodnicze… Tak, czy owak, nie od dzisiaj wiadomo, że strażnik WC już dawno temu stracił swoją wiarygodność, gdy wypowiada się na tematy światopoglądowe i polityczne. Ot, pewne indywiduum, które dodaje pikanterii całej tej bandzie polskich pseudoaktorów elity telewizyjnej.

  351. Antonius, Paweł Kochan
    Nie wiem, po cholerę – mili panowie – odgrzewacie „temat” Cejrowskiego.
    Wiadomo, że każde jego odezwanie to kolejna „bulwersacja”.
    Oj, przyjdzie kadett, który chwilowo się zapodział (może liże rany po przegranej jego faworytów tenisowych) i Was pogoni niczym jaki Gajowy z dżungli amazońskiej albo jakiejś równie egzotycznej kniei.

  352. vps
    13 listopada o godz. 11:33
    No i zaczynasz, już niedługo uwierzę, że mrówki mają trąby. Kiedy ja Ci napisałem, że najpierw byl Mein Kampf a potem Auschwitz, ty mi sprytnie coś o czerwonych butach przestępcy. Chłopie; czerwone buty to żadna przesłanka, żeby na tej podstawie dyskryminować wszystkich posiadaczy czerwonych szalików(zwróć uwagę, że poszedlem w twoje analogi jeszcze dalej), natomiast obnoszenie się ze swastykami i heilowanie, to nie sa ani czerwone buty, ani czerwony szalik i jest tu podstawa, żeby dyskryminować.
    Nie ma demokracji bez granic, nie ma wolności dla wrogów wolności, a przynajmniej przyzwolenia i tolerancji. Nie nadużywaj słowa *dyskryminacja*
    Ciekawe jaki Ty jeszcze demagogiczny wygibas wymyslisz .

  353. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Tylko patrzec jak pojawia sie tasmy PO dotyczace przygotowania W-wy do niepodleglosciowej hecy.

  354. Palikot na blogu: nieudolna władza to jest problem, nie chuligani

    Palikot jak zwykle kulą w płot: problemem jest zarówno nieudolna władza, jak i kibolsko-nacjonalistyczna chuliganeria.

  355. Feliks Stychowski
    13 listopada o godz. 12:53

    tak ! tak ! Na jednym ze zdjęć, ten łysy, drugi od lewej, co rzuca petardą, to Schetyna ! Nawet w kominiarce można go rozpoznać.

    Ale koncepcja ciekawa: Winnicki, Bosak i Zawisza to rządowi prowokatorzy… Polecam rozpropagowanie tej koncepcji na kibolsko-lumpennacjonalistycznych portalach. Koniecznie z podaniem domowego adresu !

  356. max (11:05)

    „atak na polska ambasade w Moskwie ..dlugo nie trzeba bylo czekac..ciekawe czy Putin przeprosi naród polski?”

    Przeprosiny były wcześniej. Oto w jakiej formie były te przeprosiny:

    „К беспорядкам в Польше: Закончится всё это плохо”
    (W odpowiedzi na rozróby w Polsce: to wszystko źle się skończy)

    Ciekaw jestem czy AeFek zdąży ziemiankę sobie wydłubać w Kangurlandzie? Ja swoja mam już wydłubaną. Świstaki to u nasz robio lo lemingów

    http://www.youtube.com/watch?v=1fNMs40o1j8

  357. @Lewy
    Już pisałem, że to dialektyka. Możemy się tak bawić w nieskończoność bo to kwestia detali i ich interpretacji. Mogę więc odpisać, że najpierw była lista ksiąg zakazanych a potem było palenie czarownic.

    Chcesz dyskryminacją walczyć z dyskryminacją to złem zwalczasz zło, a że zło jest walką to niemożliwe jest zwalczenie samej walki. To nie tyle czysta dialektyka czy metafizyka a czysta fizyka czy matematyka. Czarne + Czarne = Czarne.

  358. A oto moja ziemianka

    http://kolumber.pl/photos/show/golist:145299/page:135

    Świstak Stan (po Rybeńce ma on to imie, of kors) pilnuje wejścia.

  359. Lewy
    13 listopada o godz. 12:52 kocha rzady autorytarne, esknoty obdzone….plus kara smierci; pachnie „wstecznictwem”……
    Saldo mortale

  360. Andrzej Falicz
    13 listopada o godz. 1:04 laczy sie z Lewym i silnym panstwem?
    Saldo Mortale

  361. Nemer (9:45)

    „Pierwszym rusofobem III RP jest przecież „Szpak” z towarzyszącą mu laureatką nagrody PUlitzer’a. To on chce burzyć PKiN. Jak zostanie Prezydentem RP, to pewnie do tego doprowadzi ten rusofobiczny świr więc o czym mowa?”

    No dobrze już, dobrze. Pouczyłeś Mag(usie) kto u nasz za burzenie PeKIN-u sie bierze i Mag(us) to odnotowała. Mowa jest zaś trawa, jak zwykle

    Nad jednym sie tylko zastanawiam. Jak tym pełowskim świro-lemingom rusofobicznym udało sie zamach, razem z Ruskimi, sklecić? No jak? Pewnie ta od Pulitzera za tłumaczkę robiła

  362. Najpierw bylo slowo, czyli *Mein Kampf*, a potem byl Auschwiz pisze niedorzecznie Lewy….zapominajc o tym, ze sam wodz nie bylyby w stanie czegokolwiek dokonac……..
    Saldo mortale

  363. A virulent white supremacist who tried to turn a sleepy North Dakota town into a neo-Nazi community has discovered, on live television, that he is part black.

    Craig Cobb might have to throw himself out of town if the racist American maintains his hatred of blacks after a DNA test that showed he was of 14 per cent Sub-Saharan African heritage, according to a clip from the Trisha Goddard Show.

    Koniec dyskusji z takim bydlakiem, jak Cobb.

  364. vps
    13 listopada o godz. 13:08
    Ok, ta dialektyka mnie zalatwiles, koncze wymiane mysli, bo to tak jak granie w tenisa ze sciana. Dialektyka to dialektyka, czarne plus czarne. W kazdym razie nie uwazam, ze Ciebie trzeba dyskryminowac, masz prawo do tych magicznych fiki miki, bo nie sa one barzdo grozne dla demokracji, chyba nikomu w glowie nie zamieszaja, chyba tylko tym co jez maja zamieszane.

  365. @Et
    Ecie pecie, co ty pleciesz, entliczek petliczek,malowany stoliczek, a chłopczyk bec.

  366. Pisze Cynamon……

    12 listopada o godz. 22:19
    Człowiek bez nadziei
    12 listopada o godz. 21:17
    „… Popatrz na Passenta. Już rzyga. ”
    Cóż za wykwintność języka !
    Beznadziejny, ty właśnie wyszedłeś z szamba ?
    Czy może już tam mieszkasz na stałe ?
    Pozdrowionka.

    Ponizej przyklady wykwintnosci jezykowej naczelnego prekariusza………

    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 00:11
    Mamy małego s z c z u r k a – s z p i e g a, który nas podgląda z sąsiedniego blogu Daniela Passenta i bezczelnie nas obgaduje, o b s m a r c z a, degrengoladzi ! Ten s z c z u r e k to ufoludek zamieszkały w Helwecji, wzrostu haniebnego, o k r ó t k i c h r ą c z k a c h,
    Dalej posuwa sie cynamon29 do srodkow chemicznych:
    …Kiedyś, na takie “zjawisko”, bardzo pomocny był “A z o t o x”, ale w dobie
    dbałości o środowisko naturalne, ów środek został wycofany z obiegu
    i użytku (wedle mnie – w pełni chwalebnie).
    Proponowana opcja małych s z c z u r k o-s z p i c l i, jest według mnie nie do
    przyjęcia!
    ….Mając na uwadze, jakże potępienia godne zajścia na Białorusi, pałowanie
    oponentów obecnej “władzy”, zamykanie ludzi bez wyroku po więzieniach, kpiny z wolności ludzkiej, jestem pełen obaw o nasze dalsze prawa na
    egzystujących dotąd pokojowych i humanistycznych blogach….
    …T u m o r (rak jako choroba przyp. moj) poddaństwa wszelkim terrorystom, jest nam powszechnie obcy!
    Nie chcemy przeżywać tego jeszcze raz!
    Kolejny, niezasłużony raz!
    Liczę na Wasz odpór i przeciwstawienie się tym podłym i niecnym, obliczonym na ograniczenie naszej wolności, zakusom!…
    Ponizej ostrzega cynamon29 przed zaraza terrorysta i rasita:
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 13:03
    Oho, z a r a z a helwecka się rozszerza !
    Troll już się nie mieści w ramach swej nienawiści na blogu D.Passenta
    i szuka nowych przestrzeni cyjankalowania i cykutą poczęstunków…
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 16:21
    …Na obydwu blogach mam wystarczająco wielu świadków na to
    kto jest tu t e r r o r y s t ą i r a s i s t ą…. Napotkaj najbliższe lustro i się przyjrzyj!

    @mag, jeszcze raz – Ty określasz imbecylne bazgroły ET jako pisarstwo,
    ja te bazgroły określam jako pisuarstwo, i to z najpodlejszego,
    najciemniejszego zakątka tej sekty!!!

    Pozdrowionka.
    cynamon29 pisze:

    2011-07-04 o godz. 16:07
    bacha pisze:
    2011-07-04 o godz. 10:57

    ‘On Pana, Panie Szanowny tez miluje. Sciskam Was serdecznie, choc na oko widac ze jajko jest jedno.”

    Lub zbuk!!!

    Basieńko kochana! Czy znasz może datę i miejsce ślubu „tychże dwóch”?
    Jakżebym był na tymże zjawisku obecnym, swą obecnością fizyczną!!!
    Scalenie jednostek w jednostkę scaloną, przy takim potencjale trucizny w
    „charakterkach” i „odczuciach względem bliżnich”, powinno przebić nawet
    cyjankali, arszenik i inne b. popularne trucizny!
    Słyszałem, (inf. chem. potwierdzona) że można zjeść pół kilo soli, a śmierć jest pewna (tyle że w męczarniach)!
    Jakby „te oba-dwa” przy zaślubinach tę sól zjadły? (nie życzę! – bom sadystą nie jestem.!) – byłby święty spokój!
    Opcja najbardziej optymistyczna:
    „Czy to jest miłość,
    Czy też już kochanie?!
    Para, bama, para ,para bamba,para, para bamba!
    Para bamba, para , para, bamba,para! para, bama …!”
    – Marek Grechuta -,

    (Szczerze wątpię czy tym „dwojgu” w ogóle znany.)
    A już:” para bamba!?” Bardzo wątpię
    Toż to: „para bamba” – dla ludzi inteligentnych!

    cynamon29 pisze:

    2011-07-04 o godz. 17:46

    Wy obaj, to nie trollklony @Slawomirski, czy @ET, „udupiacze ” zdrowej
    myśli ludzkiej. Dajcie
    Saldo mortale

  367. Andrzej Falicz (7:39)

    „Czy wykopales sobie juz ziemianke w swoich kanadyjskich lasach na wypadek wyciagania za uszy polonusow i wysylania na Sybir przez rosyjskie oddzialy specnazu? (w odwecie za spalenie dyktowej budki w Warszawie). Jedynym efektem bedzie, ze niestety znowu Rosjanie za kare nie beda jesc polskiej kielbasy!”

    No tak. To będzie następny obciachowy absmak prezesa.

    Wcześniejszym absmakiem poczęstował Putina Najlepszy Prezydęt. Na Westerplatte on mu tak nawrzucał. Prosto w tę jego kagiebowska rożę:

    ‚Katyń to była zemsta, tak, za 1920 rok. Kiedy to odparliśmy agresje”

    Zemsta za odparcie agresji. Taa. A ze Ziuk te „agresje” nam najsampierw zafundował, wyprawiwszy Kasztankę na podbój Wilna i Lwowa, to cicho sza. Cicho sza rowniez o tym, ze Katyń to był wynik tajnych umów i uzgodnień pomiędzy ówczesnymi sojusznikami, Hitlerem i Stalinem. Chodziło o walkę ze spodziewanym ruchem oporu na świeżo zajętych terenach RPII

    Niewiele miesięcy musiało uplynac, po tym kretyńskim przemówieniu we wrześniu 2009 , żeby nastąpił „jedyny efekt”. Nie było to, niestety, ruskie niejedzenie polskiej kielbasy. Zamiast kiełbasy, była chamska rąbanka smoleńska. Przez nas samych sobie ufundowana

    PS. O czym ten ET? Naprawde..

    .

  368. Panie Danielu kochany! Pan nie doceniasz Naszego Najdroższego (100 tys. miesięcznie na samą ochronę) Prezesa! Mówiąc o siłach wewnętrznych, ”które polską niepodległość podważają” miał przecież na myśli swoją własną partyjkę, bo przecież nie ma w naszym kraju innych takich sił, a taki moment samokrytyki to u niego ogromna rzadkość i by wypadało go dopieścić 🙂
    @Lewy
    13 listopada o godz. 6:33
    Najlepsza analiza obecnej sytuacji oraz polskiego charakteru narodowego jaką w życiu czytałam. Dzięki!
    Popieram kary dla chuliganerii, które zaproponował Narciarz 2. Postaram się je rozpropagować.
    P.S. Bardzo lubię pp. Falicza i Michasia – dzięki ich kilkudziesięciocentymetrowym elukubracjom można łatwo nadgonić czytanie bloga, bo szkoda na nie i czasu, i uwagi.

  369. Jacobsky
    13 listopada o godz. 13:39
    Ciekawy jest rasizm czarnych wobec czarnych , bo żeby tylko wobec białych, to można zrozumiec,po wiekach upokorzeń , które doznali ze strony białego człowieka.
    Widziałem kiedyś film o powstaniu państwa Liberia. Utworzyli go powracający z Ameryki czarnoskoóy, którzy zapragnęli wrócić do korzeni. Okazało się, że ci potomkowie byłych niewolników z Luizjany, Georgi, czy Virgini, powielili w kraju wolności Liberii niewolniczy model który przywieźli ze Stanów. Pobudowali sobie takie same hacjendy jak te , które widzieliśmy w Przeminęło z wiatrem, ubrane w krynoliny czarne damy były obslugiwane przez niewolnice autochtonki, panowie w kapeluszach o szerokich rondach bujali się w hamakach popalając grube cygara,na plantacjach musieli pracowac murzyni, których przodkowie ani oni nigdy nie opuścili Afryki.
    Cobb jest mieszańcem,więc jego rasizm musiał się skierować w którąś stronę; wybrał te 14cie procent.

  370. Orteq 13 listopada o godz. 13:36 pyta: „Jak tym pełowskim świro-lemingom rusofobicznym udało sie zamach, razem z Ruskimi, sklecić?”

    @Orteq,
    to ja teraz zapytam – A sklecili? Wiesz coś na ten temat, czy znowu coś Ci się wyrywa jak Michałowi herbu Topór na mękach? Jak wiesz, to powiedz nam może.

  371. orteq
    Gratuluję znajomości historii (ach, te enuncjacje o agresji Piłsudskiego na Wilno i Lwów – odwiecznie rosyjskie miasta)…
    To nawet nie poziom WUML-u, to wiedza z pogadanek oficerów politycznych dla poborowych.

  372. Lewy

    Ludzie są dziwni, Lewy. Czarni Żydzi na przykład ciągną do Izraela, w nadziei na poprawę bytu, chcieliby tam poczuć się wybranymi pośród domniemanych braci, w końcu są prawdziwymi Żydami. Jednak w Izraelu czekają ich upokorzenia, rasizm, prześladowania i eksploatacja.

    Podobnie wielu Polaków wybrało niegdyś amerykańską wolność i demokrację, posprzedawali, co mieli, zapożyczyli się i ruszyli za Ocean do swojego wyimaginowanego raju. Rzeczywistość okazała się brutalna, zamiast raju – przeważnie istne piekło, dehumanizacja i poza błyszczącym miejscami blichtrem powszechny syf, w każdym znaczeniu tego słowa. Jednak po rozczarowaniu i upokorzeniu nie wracali do Polski, jedni ze wstydu przed rodziną i znajomymi, drudzy, bo ciągle nie mogli uwierzyć w to, co w USA zastali. Ich prawidłową percepcję mąciła wciąż propaganda Hollywood oraz mediów, która mówiła na czarne, że jest białe i choć widzieli, że jest czarne, to byli skłonni przyznać, że jest białe. Taki kiedyś krążył kawał, adekwatny także do obecnej mantry mainstreamu w Polsce w kwestii Marszu. Mąż zastał żonę w łóżku na golasa z gachem, więc wychodzi już z siebie i staje niemal obok, a żona do niego, że jest niewinna i to nie tak, jak on sobie myśli. Mąż protestuje gwałtownie, gdyż widzi przecież co widzi, a na to żona z pretensją i płaczem: komu bardziej wierzysz, mnie, czy własnym oczom?!

  373. Lewy
    13 listopada o godz. 13:44 udaje, ze nie pznaje wlasnej konserwy…….
    Saldo mortale

  374. Michaś
    13 listopada o godz. 14:42 tweirdzi, ze sa nieprawdziwi zydzi…..czyzby Michas?
    Saldo mortale

  375. Tym wszystkim co wciaz myślą, ze skutki ataku na ambasadę OGROMNEGO kraju, można sprowadzić do niejedzenia polskiej kiełbasy przez kacapów, odpowiadam: THINK AGAIN.

    NSS*) czuwa. Nad namy wszystkiemy ona czuwa. Podparta przez SML**)
    ++++++++++++++++++++++++++++==

    *) Najwyższa Siła Sprawcza (NSS) – siła istniejąca w przyrodzie, w kosmosie, we wszechświecie. Interweniuje wtedy, gdy ludzkość, taka jaką znamy na dzień dzisiejszy, nie jest w stanie sama korygować popełnianych przez siebie kretynizmów. Ludzkość tzw. priwislańska jest otoczona szczególną troską NSS. Wynika to z uwarunkowań historycznych. Oraz z imponderabiliów geo-politycznych
    **) Stara Mądrość Ludowa (SML) – wmówione w siebie porąbanie we łbie niech sąsiad kłonicą ci ze łba wytłucze. Bo sam nie poradzisz

    PS. Nemer! Ty mi nie zadawaj podchwytliwych pytań, oki doki? Od odpowiadania na twoje pytania jest ZP Maciora. Oni majo za to płacone. Z twojej własnej portmonetki zreszto

  376. Orteq
    13 listopada o godz. 14:16

    ” PS. O czym ten ET? Naprawde.. ”

    Ortequ, on już tak od kilku lat – jak mu tylko na krótko
    kaftan bezpieczeństwa rozwiążą , to on sru ! do klawiatury i
    trzepie, i trzepie i trzepie… jak ta kataryna, albo birmański
    młynek modlitewny.
    Obrał sobie cel życiowy pt. ” cynamon29 ” i ten cel konsekwentnie
    realizuje ( oby tylko go hemoroidy nie dopadły ).
    Mnie w to graj – w końcu stały wielbiciel na blogu he, he.
    Ale wyobraż sobie, coś takiego na co dzień w domu trzymać ?!
    Najstraszniejsze horrory to przy takim, to bajki z mchu i paproci.

    Pozdrowionka.

  377. Ponizej eleganckie porownanie w eleganckim jezyku Antoniusa……..

    Antonius
    13 listopada o godz. 12:03

    Doszedłem do wniosku, ze Cejrowski jest bardzo poważnie chory, jak syfilityk w ostatnim stadium choroby w czasach, gdy nie było jeszcze penicyliny (tak plotkują o Hitlerze – idolu neofaszystów).

  378. A F
    To jak szanowny – pokazałeś już wnukom fotki np z Libanu , Syrii czy choćby z Groznego dumnie wypinając piersi i twierdząc – WCZORAJSZY PODPALACZ MOŻE BYĆ ZBAWCĄ NARODU.
    A motto juz przystosowałeś ?
    Ja pamiętam takich co to dumnie nosili głowy twierdząc – myśmy dokładali do pieca by ten szybciej wybuchnął.
    Przypomnij nam bo my LEMINGI któż to do Paryża jeżdził by jajami obrzucać KWACHA – reprezentanta nas .
    Dziś twierdzisz że podpalenie tęczy //niezły grosz wydano i poszły z dymem nasze pieniądze// to wyczyn GRUPEK Z NIKĄD.
    No przecież księżulo ich przywiózł , pobłogosławił zapodał hasła a potem to już oni sami tak w drodze ze Szczecina pozapominali.
    Ciekawe z której parafii w Szczecinie mieli autobus.
    Płótno dostali po drodze a może komuś z płotu ściągnęli , za benzynę i autobus zbierali w puszki na krzyżówkach dróg.
    Może też inkasowali podatek od mijanych krasnali ogrodowych -prawda.
    Narodowcy nie winni niczemu , zostali sprowokowani – MILICJA W MUNDURACH – TO ONI W KAPTURACH by ich nikt z milicją nie mylił gdy będą wrzeszczeć SPIERDALAĆ do strażaków , kiedy tęczę sami podpalać będą.
    Oczywiście – jeśli będę nosił portfel w zapiętej kieszeni to JA PROWOKUJĘ ZŁODZIEJA bo podważam jego niechęć do kradzieży.
    Tak samo z tą TĘCZĄ – chłopak z Sosnowca ale nie ten od BLONDYNEK , BRUNETEK zdegustowany nadużywaniem boskiego znaku tęczy do celów genderowych , wraz z autobusami ludzi ze Szczecina prawie dwie setki, przjeżdża by Warszawiakom pomagać w marszu pod Ruską ambasadę , nawrzucać tam zarzewia a może i narobić za płotem.
    Nie moją rzeczą jest szukanie lekarstwa na Twoje dolegliwości.
    Słyszałem że stworzono aparaturę do pogłębiania fałd w korze mózgowej , kto wie może pomogła by ?

  379. C y n a m o n udaje, ze nie zauwaza swojego przeciez brunatnego jezyka i mowy……
    Saldo mortae
    Cytaty Cynamona pochodza z pseudodyskusji o antysemityzmie……..

  380. O sile Narodowcow decydujemy wszyscy, rowniez wszyscy tu obecni w blogosferze……
    Saldo mortale

  381. @Rafale Kochanie, a czym się różnią programy entnograficzno-przyrodnicze poprzedniej działalności Cejrowskiego? To indywiduum, nie mogąc się przebić ze swoimi idiotyzmami w programach publicystyki politycznej, postanowiło je prezentować w dżungli. Kiedyś oglądałem niecały zresztą odcinek z tej dżungli, z nim w roli głównej (tubylcy traktowani gorzej niż na plantacjach bawełny przez polskie panisko) i nie mogłem zrozumieć, dlaczego on to skończył żywy, a nie w kotle z grochówką. Być może ci krajowcy postawili podobną diagnozę do tej @Antoniusa i uznali, że lepiej takiej dżumy nie tykać, nich kończy i spie….la, a oni potem porządnie przewietrzą szałasy do których wchodził.
    Pozdro. i miłego oglądania Cejrowskiego.

  382. W c y n a m o n o w e j glowie sie nie miesci, ze mozna byc swidkiem spalenia konsulatu w srodku Berlina oraz strzelaniny w ambasadzie pare km dalej, wszystko dzialo sie w spokojnych Niemczech.
    Najspokojniesza byla Hafenstraße w Hamburgu ; slepy zaulek Cynamona??????????
    Li tylko dwa przyklady; reszta w kronikach pierwszomajowych na Kreuzbergu 36 pisanch od lat po dzien dzisiejszy……..

    Saldo mortale
    Wczoraj na Arte mozna bylo obejrzec caly film Lanzmana……9 godz. snu Cynamona

  383. cynamon 29
    13 listopada o godz. 14:48 raczy nie wiedziec, ze nie Cynamon jest moim celem, celem mojej „cytaniny”, nie Cynamon, lecz jego konsekwentna nieznajomosc rzeczy oraz niedorzecznosc jego wpisow o Niemczech….
    Saldo mortale

  384. Lewy
    Piszesz: „Widziałem kiedyś film o powstaniu państwa Liberia”
    Polecam Kapuścińskiego „Heban”. Cały rozdział poświęcił Liberii.
    „Liberia – to przedłużenie porządku niewolniczego z woli samych niewolników, którzy nie chcą burzyć niesprawiedliwego systemu, lecz pragną go zachować, rozwinąć i wykorzystać we wlasnym interesie. Najwyraźniej umysł zniewolony, skażony doświadczeniem niewolnictwa, umysł „zrodzony w niewoli, okuty w powiciu” nie umie pomyśleć, wyobrazić sobie wolnego świata, w ktorym wszyscy byliby wolni”
    Mądra, pouczająca książka.
    Pozdrawiam

  385. @J. Pokorny
    Adresuje ten komentarz do Ciebie, jako do sprawnego „adwokata” PO, a ściślej – rządu Tuska.
    Przypominam, że ‘stasieku’ od wielu lat przyznaje się, że jest „cynglem Tuska” i nie jest zwolennikiem teorii spiskowych.

    Wśród moich znajomych i w rodzinie zadajemy sobie pytanie o „granicę głupoty rządzących”.
    Co najmniej dwa przykłady zachowań PO wymagają adwokackiej interpretacji.

    Zadam dwa pytania.
    1. Dlaczego, po katastrofie smoleńskiej, rządzący powołali komisję, komisja opublikowała raport i przez kilka lat reagowała na kolejne brednie Macierewicza „wzruszeniem ramion”? Jakieś wywiady półgębkiem, wycofanie z frontu p. Millera – nie chce przypominać dalszych kontr posunięć ekipy Tuska, szkoda miejsca.
    2. Dlaczego zatwierdzono trasę dookoła ambasady Rosji? Dlaczego „ostrzeżono” mieszkańców squatów? (aby dać im czas się zorganizować w obronie). Dlaczego kończono na gwałt tęczę? (obserwowałem postęp robót codziennie).

    Są granice głupoty rządzących, których przekroczenie wydaje się niedorzeczne.

    Dwie postawy ekipy Tuska, opisane w pytaniach 1 i 2, w ostatecznym rachunku zniechęcają do PIS a więc skutkują pozytywnie dla PO.

    Absurd hasła „Tusk z Putinem zamordowali prezydenta” i coraz bardziej kretyńskie próby udowodnienia zbrodni, a także niesmak niezdecydowanego elektoratu oglądającego wydarzenia wieczorne 11 listopada, działają przeciwko PIS.
    Nawet jak prezes wyjedzie do Chin.

    Czekam na bezinteresowną mowę obrońcy.

  386. @cynamon 29
    13 listopada o godz. 14:48

    Pociesz się, o „Zimcie”!
    Nie jesteś sam zauważony przez ET.
    Kilka lat temu próbowałem go za darmo podszkolić z obcego (dla niego, bo nie dla mnie) języka, ale przestałem. Niestety mimo pół wieku zmagań w branży nauczycielskiej nie znalazłem wspólnego języka z istotą kosmiczną, zresztą niezwykle sympatyczną (w filmie). Powiem jak się kościelną łacinę traktuje na Śląsku:
    „Moja kulka, moja kulka, to Maksowa kulka”! Sorry!

  387. @Lewy, 11:34 i dalej
    Beaujolais Day dopiero za tydzień! Co się z Tobą dzieje?
    ‘stasieku’ od lat kosi i pogrubia, nigdy nie zapomniał o zamknięciu tagu a Ty, Lewy, coś go mieszasz do własnej niezdarności.

    A tak poważnie: ‘slash’ [/]znajduje się w dolnej części standardowej klawiatury.
    DOLNEJ! – pamiętaj proszę.
    Tam wyżej to back slash.[\] O nim zapomnij.

    Wypijemy z T. Twoje zdrowie renomowaną butelką BN. Wiem, że głowa boli po nadużyciu młodego, ale ja mam źródło pewne, marka przebrana i już testowana od lat.

    3msie
    PS
    Znaki diakrytyczne stosujesz, czyżbyś był jeszcze w Polsce?

  388. Diaspora jest czujna! (Albo -nie)

    Jacobsky
    13 listopada o godz. 12:57

    Domyslam sie, ze po b. dokladnym odsluchaniu tasm w-wskiej PO dotyczacych przygotowan do niepodleglosciowej hecy latwiej bedzie przejsc do zdjec …
    http://niezalezna.pl/48235-policja-wiedziala-ze-lewacy-szykuja-sie-do-zamieszek-mimo-wycofala-sie
    Post Christum.
    Ciekawe czy za akcja stoi Antifa i jej w-wscy promotorzy?

  389. Z.B.I.G. (14:41)

    „Gratuluję znajomości historii (ach, te enuncjacje o agresji Piłsudskiego na Wilno i Lwów – odwiecznie rosyjskie miasta)…
    To nawet nie poziom WUML-u, to wiedza z pogadanek oficerów politycznych dla poborowych.”

    Wstrzeliłeś się nadzwyczaj. Jestem właśnie w poborowym wieku. Działka na cmentarzysku zakupiona z krwawicy emigracyjnej wielu lat harówki. Czy na zmywaku? Zdaje się, ze tez..

    Zapytam ja ciebie o coś, ZBIGusiu.le nie Brzezinski!:

    czy ty naprawdę nie pojmujesz, ze Piłsudskiego ekspansjonizm na wschód był pra- przyczyna tego wszystkiego?

    Ten bekartyzm Traktatu Wersalskiego to nie było przejęzyczenie, you know. To był reality check ówczesnych czasów

    Tak ci dopowiem. Ziuk – Ziuk, nie Ziutek Mag(usiu) – w ogóle nie kojarzył, ze ktoś inny ten wschodni ekspansjonizm sobie wymarzył jako swoje posłanie historyczne pn. Drang nach Osten. I ze ten KTOŚ był od niego o ciut większy. Oraz miał trochę jakby większe przebicie w ówczesnym świecie. Marsz na Wschod to bylo wtedy TO. A ONI tylko na to czekali.

    Ziuk był naszym najwiekszym nieszczęściem. Spójrz ty tylko na jego wąs

    http://cdn2.se.smcloud.net/t/photos/thumbnails/140247/kobiety_w_zyciu_marszalka_pilsudskiego_640x0_rozmiar-niestandardowy.jpg

    Naród stworzony przez wąsatych pojebkow. No to jaki to jest Naród? Koniecznie duże N musi byc.. I jak najmniejsze ekspektacje

  390. stasieku
    13 listopada o godz. 15:40
    Stasieku, jestem w Lyonie, znaki diaktryczne stosuję. Wgrał mi je kiedys na mój komputer informatyk, ale zaczynają fiksować. Raz wchodzą poprawnie, a potem dzieją się jaieś dziwactwa. Tekst piszę na klawiaturze francuskiej, a potem mozolnie zmieniam te wszystkie o, z,l, n w ; ó, ż, ł, ń.
    Jak widzisz tym razem wszystko poszlo jak po maśle, ale z moją maszyną nigdy nie wiadomo,ona ma wolną wolę i może znowu zacząć brykać, a ja jestem cienki kowboy, żeby tego rumaka okiełznać.
    Twoja instrukcje pojąłem.Teraz będę gdzie popadnie boldował albo italikował.
    Uściski dla T

  391. Stasieku
    Nie wiem czy przypominasz sobie koczowisko posmoleńskie pod wezwaniem niejakiej Joanny Spod Krzyża zlokalizowane pod Belwederem. No i trwające miesiącami proby usunięcia tego koczowiska przez policję, straż miejską itp. Wówczas na blogach i nie tylko się gotowało. Napięcie polityczne rosło. Palikot – jeszcze wówczas w PO – organizował kontrkoczowiska. Dochodziło do aktów przemocy. Obaj pisaliśmy wtedy, by dać spokój, przestać się interesować posmoleńskimi koczownikami. Pozostawić ich na pastwę listopadowych deszczów i sniegów. No ale rządzący przez zaniechania, nieudolności podsycali ten konflikt pozwalając szaleć Prezesowi.
    Dlaczego?
    To pytanie koresponduje z Twoimi pytaniami adresowanymi do J. Pokornego

    Pozdrawiam

  392. Lewy
    13 listopada o godz. 13:40

    Oj Lewy, oj, oj.
    Nie dalej jak wczoraj (godz. 19:15) przestrzegałeś TeJota przed
    dyskusją z niejakim @vps , określając go jako ” lepszy magik ” ,
    radziłeś TeJotowi że tenże wciągnie go chaszcze i krzaki, a co ja
    dzisiaj widzę ? Lewy sam dał się wciągnąć w te chaszcze w dysputach
    z @vps-em ! Brawo stary przyjacielu !
    Ja mam w tym wszystkim sumienie czyste. Wczoraj o godz.20:12
    wytłumaczyłem Tobie dlaczego ja z @vps dyskursu dalej nie prowadzę. Ale nie, mój przyjaciel Lewy sam musiał sprawdzić,
    swoimi własnymi paluszkami, czy fajerki na palenisku są zimne czy
    też gorące.
    No i co ? Sprawdziłeś ?
    Tak, tak widzę że sprawdziłeś i jestem z Ciebie dumny.
    Tylko te cholerne chaszcze … ale co tam.

    Pozdrowionka.

  393. Pewien uczeń zapytał Baalszema:
    „Jak się to dzieje, że ktoś, kto kocha Boga całym sercem i wie, że jest przy nim blisko, doświadcza niekiedy uczucia rozłąki i oddalenia od Boga?”

    Baalszem tak mu to wyjaśnił:
    „Kiedy ojciec uczy małego swojego syna chodzenia, stawia go najpierw przed sobą, a chcąc go chronić przed upadkiem, rozpościera blisko niego obie ręce i w ten sposób chłopczyk idzie ku ojcu między jego rękami. Ale kiedy jest już blisko, ojciec odsuwa go troszkę od siebie i szerzej rozpościera ręce, a robi to tak długo, póki dziecko nie nauczy się chodzić”

  394. @stasieku
    Jeszcze jedno:za Beaujolais ani nouveau ani vieux nie przepadam. Wszystkim głoszę,że najlepsze jest Côtes du Rhône. O mało z tego powodu sie nie pobiłem z Cynamonem,który twierdzi, że najlepsze to jakies Roussillon.
    Po prostu pusty śmiech ogarnia.
    Kiedyś w kantynie szkolnej Francuzi rozgadali się na temat czekolady, że najlepsza to oczywiście ta francuska. Wtedy Françoise Belgijka dostała histerycznego śmiechu.Nikt nie wiedział co się jej stało. Wreszcie ta wykrztusiła, że przecież wiadomo, iż najlepszą na świecie czekoladą jest czekolada belgijska. Francuzi znani na świecie dyplomaci nie zaprzeczyli ale w ich spojrzeniach dało się zauwazyć, iż traktują wypowiedź Françoise jako niepoważną i niegodną komentarza.Wtedy ja próbując wstawić się za samotną niewiastą i podnieść ją na duchu nieopatrznie powiedziałem, ze Francuzi są zarozumiali i żeby sie nie przejmowała, bo z pewnością w temacie czekolady ma rację.Wtedy wszystkie surowe spojrzenia Francuzów skupiły się na mnie, a sam dyrektor szkoły zapytal mnie złośliwie czy mógłbym podać markę jakiejś znanej na świecie polskiej czekolady. Podałem im 22 lipca, ale nic to nie pomogło, ironiczny uśmiech nie schodził z ich ust. Trudno zostałem w swym patriotyzmie upokorzony, ale uczyniłem to w obronie kobiety.

  395. Aaron Sprężyner
    13 listopada o godz. 16:18
    Aronie, przepadam za tymi chasydzkimi opowiesciami, przekazane przez Bubera czy Vinzenca.
    Oto jedna z nich:
    Przychodzi biedny Zyd do rabiego i skarzy sie, ze on przez te biede musi ciezko pracowac i nie ma czasu aby sie pomodlic do Boga i czego Bog nie obdarzy go jakims chocby malym bogactwem, to on by wtedy mial czas na modlitwe.
    A rabi mu na to; A moze Bogu podoba sie, ze ty tak ciezko pracujesz, moze twoja bieda to ten dar , ktory otrzymales od Boga, a za kazdy dar nalezy podziekowac !

  396. cynamon 29
    13 listopada o godz. 16:17
    No dobrze, ok, Dawałem dobre rady Tjotowi, ale potem chciałem sam sprawdzić jak to jest w tych chaszczach. Pewien wielki uczony wymyślił szczepionkę, którą postanowil sprawdzić na sobie samym.Podobno przeżył. A to co nie zabija to wzmacnia. Przynajmniej wiem jak to jest w tych chaszczach.

  397. Orteq
    13 listopada o godz. 15:44
    Mój komentarz
    Autorze, przesadziłeś grubo. Coś Ci umyka.
    Pzdr, TJ

  398. Antonius
    13 listopada o godz. 15:31

    Cześć stary dobry Antoniusie !
    Przeca dobrze wiem, jakie nauki od Ciebie pobierał Eeee Taaaam,
    lub jak wolisz Ewidentny Tuman (tych rozwinięć jego inicjałów
    mam jeszcze worek cały).
    On mnie ani ziębi, ani parzy – ot, takie curiosum na blogu Daniela
    Passenta, coś jak cielak z dwiema głowami w niegdysiejszych
    cyrkach.
    A już mówiąc o rzeczach poważnych: zawsze z pilną uwagą czytam
    Twoje komentarze, są zawsze bardzo trafne i ciekawe (mają swoisty
    folklor, w pozytywnym tego słowa znaczeniu), są niepowtarzalne.
    To że nie zawsze na nie odpowiadam, wynika z dwóch powodów:
    – nie chcę nieproszony wtrącać się w Twoją dyskusję z innym
    interlokutorem (ale obserwuję bacznie !)
    – nie zawsze starcza mi czasu, sam wiesz: nie samym blogiem
    człowiek żyje.
    Obiecuję na przyszłość się poprawić.
    Tymczasem, trzym się zdrów i dalej ostrz swoje pióro (klawiaturę)
    literata/gawędziarza.
    Naprawdę fajnie Ci to wychodzi !

    Pozdrowionka.

  399. ET

    Profesor Shlomo Sand z Izraela, wykładowca z Tel Avivu i Paryża, w swojej słynnej książce „The Invention of the Jewish People” twierdzi, że nie istnieje coś takiego, jak naród żydowski, a Izrael w ogóle nie ma żadnego prawa, aby rościć sobie prawo do żydowskości; nie było też żadnego wygnania po zburzeniu świątyni w Jerozolimie, ani po powstaniu Bar Kochby (notabene ksywka Stalina) ca. 80 lat później: http://www.amazon.co.uk/Invention-Jewish-People-Shlomo-Sand/dp/1844676234/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1384356865&sr=8-3&keywords=shlomo+sand

    Heca unijna została potraktowana przez Ukrainę tak, jak na hecę przystało – Julia Tymoszenko zostaje w więzieniu, szantaż nie zadziałał, nie ma taryfy ulgowej dla złodziei i potencjalnych ludobójców (wszyscy pamiętamy zakręcenie gazu przez Julię w zimie 2009r. oraz tego skutki dla niektórych państw wschodniej Europy) bez względu na to, jak bardzo koszerne mają korzenie i jakie pełnią funkcje w państwie. To zły prognostyk dla samej Julii, której po ludzku może być żal bez względu na jej winy, ale bardzo dobry dla całego świata, gdyż jest nadzieja, że inne państwa pójdą tą samą drogą i swoich przywódców oraz bankierów, którzy okazali się oszustami, zaprzańcami, złodziejami oraz sabotażystami, sprawiedliwość nie ominie.

  400. stasieku (15:22)
    Czy Twój komentarz jest przemową oskarżyciela? Publicznego czy prywatnego?

    ad 1. Po katastrofie smoleńskiej rząd musiał nie tylko sprowadzić zwłoki, mniej lub bardziej dokładnie zidentyfikowane, w takich czy innych trumnach, odbyć żałobę i postawić pomnik na Powązkach, ale także przeprowadzić badanie dowodowe w sprawie przyczyn. To zrobił.

    1a. Rząd nie musiał reagować na różne brednie opozycji. Czy pamiętasz artykuł w POLITYCE (zapewne autorstwa nieocenionych Janickiego i Władyki) wyliczający strategie dyskutowania z bredzącymi? Jedna z nich proponowała przedstawienie rzeczowych dowodów i argumentów oraz nie wdawania się w dyskusję z bredzącymi. Rządy na świecie najczęściej taką strategię wybierają.

    1b. Były też zajścia wokół krzyża, nie pod Belwederem lecz przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu, w które zamieszny był kler i biskupi, a ich pozycja była jak zawsze pokrętna i nie sprzyjająca temu rządowi. Najlepsza strategia rządowa w takiej sytuacji – uniki.

    1c. Partia rządząca mogła sobie wybrać najwygodniejszy politycznie sposób postępowania. Nazywa się ją używaniem, wręcz podjudzaniem szaleństw PiS dla skrywania własnej nieudolności. Wg. mnie jest to strategia polegania na „milczącej większości”. Czy się sprawdzi? Czas pokaże.

    2. Dlaczego nie zwołano konferencji prasowej w Ratuszu i dziennikarze nie zadali urzędnikom i komisarzom policji kilku(dziesięciu) rzeczowych pytań „dlaczego”?

    2a. Gdybym był jednym z nich, tj. dziennikarzem, zadałbym pytanie – dlaczego pozwala się uczestnikom pokojowych, wręcz patriotycznych demonstracji na zakładanie komniarek? Podobno SLD i inne partie były przeciwko takiemu zakazowi jako ograniczaniu prywatności demonstrowania, czy jakoś tak argumentowano.

    Ogólnie uważam banalnie, że rząd polski działa w określonym otoczeniu. Literacko mówiąc, rząd jest pływakiem w stawie nasyconym absurdami, wypełnionym żarłocznymi rybami, piraniami, są też wiry i zdradliwe ciche głębiny. Administrowanie krajem przez rząd nie jest udolne, dostarczył nam wiele przykładów zaniechań, lekceważenia i nieinformaowania obywateli, oraz fatalnego piaru – ustawa i regulacje usuwania odpadów, szkolnictwo z 6-latkami, rządy w Warszawie … Dlaczego?

    Bo wlazł do takiego stawu. Innego nie ma. To jest Polska właśnie. Rząd ma też wiele osiągnięć i są dowody na to, że dba o polskie interesy całkiem skutecznie i długofalowo.

    A jeśli Wysoki Sąd (sywerennych wyborców) zamierza skazać ten rząd na banicję, lub gorzej, to proszę pamiętać o obowiązku wyznaczenia następcy. Czy byłby on lepszy, czy sprawniej administrowałby i rozprawiał z bzdurnym gadaniem wiecznej srebrnej opozycji?

    Argumentacja jak widać jest ciągle ta sama: Nie ma zmiennika dla tego rządu. I z tym trzeba żyć. Jak żyć? Jak nie wiadomo jak, należy wyluzować i robić swoje. Poznałem na własnej skórze, że życie w tym pokręconym kraju nie jest łatwe, bywa nieprzyjemnie i wqrwiająco – wcale nie z winy rządu PO/PSL. W zestawieniu z innymi krajami i innymi czasami nie jest w Polsce wcale tak źle. Z Polkami i z Polakami, także z tymi Wielkimi, z Patriotycznymi i Superowymi.

  401. Śleper
    13 listopada o godz. 14:56

    ” Kiedyś oglądałem niecały zresztą odcinek z tej dżungli, z nim w roli głównej (tubylcy traktowani gorzej niż na plantacjach bawełny przez polskie panisko) i nie mogłem zrozumieć, dlaczego on to skończył żywy, a nie w kotle z grochówką. Być może ci krajowcy postawili podobną diagnozę do tej @Antoniusa i uznali, że lepiej takiej dżumy nie tykać, nich kończy i spie….la, a oni potem porządnie przewietrzą szałasy do których wchodził. ”

    Śleperze, no tośmy chyba ten sam odcinek oglądali – arogancki
    biały pasza, co prawda na bosaka, poniża wręcz na oczach telewidowni, nieco śniadych mieszkańców dorzecza Amazonki.
    Nawet nie zadał sobie trudu, żeby po ” ichnemu ” choć jedno słowo
    powiedzieć. Arogancki buc i megaloman, wielkie paniszcze robiące
    swoimi inicjałami reklamę toalet całego świata.
    O jego poglądach politycznych już dalej nie popiszę, bo by mnie się
    klawiatura stopiła.

    Pozdrowionka.
    PS: w kotle z grochówką to chyba nie mógł raczej skończyć,
    bo tamtejsi chyba grochówy nie gotują ? A może …

  402. Demetria
    13 listopada o godz. 14:17
    Cieszę się, że Ci moja analiza się spodobała . Ale żeby najlepsza, jaką przeczytałaś !
    Aż się zaczerwieniłem, ale dziękuję;

  403. orteq (15:44)
    TJ twierdzi, że grubo przesadza. Może nie przedstawia całości polityki polskiej w międzywojniu, ale dlaczego „grubo”.
    Wysokie ustalające porządek wersalski strony nigdy nie zaakceptowały granicy z traktatu ryskiego (1921). Nota bene, zarówno endeckie jak i piłsudczykowskie kalkulacje polityczne dotyczące sytuacji za wschodnią granica wzięły w łeb. Trudno rozstrzygnąć, a spór nadal trwa. A to przecież stare dzieje.

    Komentuje Władyka, że prezes Kaczyński skłania się ku Piłsudskiemu, zaś Dmowskiego zostawia narodowcom i Prezydentowi do zagospodarowania.

  404. p.s. do @stasieku

    http://wyborcza.pl/1,75968,14940124,Bez_winy_i_odpowiedzialnosci.html

    To załączam jako dokumentację absurdów do akt sprawy …

  405. cynamon 29
    13 listopada o godz. 16:45

    Ktoś kiedyś powiedział, może stasieku, żantonius, to nasze blogowe dobro. Ja też czytam mądre pełne ciepłego humoru komentarze tego Colasa Brugnona.

    No, skoro ty mi wytknąłeś niekonsekwencję w zwiazku z @vps to ja Ci powiem, że kto sieje coś tam to zbiera burzę; porownałeś przyjaciela Helweta @Eta do dwugłowego cielaka. Czy Ty nie widzisz, że szykujesz na siebie bicz boży ? W nastepnym wpisie z demaskatorskiego archiwum przyjaciela @Eta znajdzie się również wzmianka o tym cielęcym dziwolągu i co Ty wtedy na to ?! Nic Cię nie uchroni, strzeż się, bo Et ma pamięć słonia.

  406. J.Pokorny
    Czymógłbyś sprecyzować ten bardzo istotny fragment: „Partia rządząca mogła sobie wybrać najwygodniejszy politycznie sposób postępowania. Nazywa się ją używaniem, wręcz podjudzaniem szaleństw PiS dla skrywania własnej nieudolności. Wg. mnie jest to strategia polegania na „milczącej większości”. Czy się sprawdzi? Czas pokaże.”
    Konkretnie chodzi mi o „mogła sobie wybrać”. Mogła sobie wybrać czy wybrała? Bo z kontekstu wynika, że wybrała.
    Pzdro

  407. @J. Pokorny
    Przyznaję, że podobnej do Twojej argumentacji, ostatnio używam w dyskusjach politycznych. Za adwokata diabła robię bezinteresownie. Nie mam łatwo.

    Tylko ta atmosfera „a kto po Tusku?”, jest dołująca.
    Czy ciągle warto się łudzić, że tzw lewica utworzy front anypisowski i po zwarciu szeregów, wyjdzie na 3 miejsce i stworzy koalicję z PO, wprowadzi kilku mądrych ludzi do rządu, a Millerowi da wymarzoną posadę w PE?

    Pozdrowienia

  408. J. Pokorny
    13 listopada o godz. 17:17
    Ciesz sie, ze piszesz, bo ja czasami ulegam malkontentom. Pisz Pokorny pisz i stawiaj tame tym niepokornym. Powiem Ci , ze juz sie na Ciebie odbrazilem, za ten afront cos mi uczynil.
    Ps
    Moj komputer znowu sie znarowil i robi sobie jaja z polskimi znakami: Trudno, moze sie uspokoi

  409. @J. Pokorny
    Świetny, ale przyznasz, gorzki jak piołun felieton prof. Środy.
    Właśnie kończę środową GW. Znalazłem tam, w małym felietoniku coś zbieżnego z moimi pytaniami, choć nie wyartykułowanego wyraźnie. Jakaś dziwna poprawność polityczna…

  410. Stasieku, pragnę z całom stanowczosciom Ci oświadczyć że Lewy
    13 listopada o godz. 16:21 łże i kłamie na temat win ( tych pitnych,
    w odróżnieniu od win przewinionych).
    Owszem była między nami rzeczowa dyskusja o wyższości Lewego wina Côtes du Rhône , nad moim winem Côtes du Roussillon ,
    ale do żadnej bijatyki nie doszło jak twierdzi Lewy.
    Do pijatyki zresztą też nie (żadna z naszych butelek nie miała tak
    długiej szyjki, aby z Hamburga sięgnąć do Lyonu i odwrotnie ).

    Tyle o winach. A teraz na poważnie: nie jestem pewien, ale to chyba
    Ty @stasieku wspominałeś o programie blokującym wyskakujące
    okienka reklamowe. Jeśli tak, to proszę podaj mi nazwę tego programu i sposób na jego instalację.
    Z moim kompem mam spokój, taki program mam już automatycznie wmontowany, ale moi znajomi bardzo go potrzebują.
    Będę zobowiązany, jeśli mi pomożesz.

    Pozdrowionka

  411. Stasieku
    „Czy ciągle warto się łudzić, że tzw lewica utworzy front anypisowski i po zwarciu szeregów, wyjdzie na 3 miejsce i stworzy koalicję z PO, wprowadzi kilku mądrych ludzi do rządu, a Millerowi da wymarzoną posadę w PE?”
    Mała poprawka, lewica wyjdzie na 2 miejsce. Już to się powoli dzieje. Mam nadzieję również, że się zjednoczy.
    Zresztą nie ma innej wyborczej alternatywy. Na upadek PO, bez wzgledu na zapatrywania i to co tu wypisujemy, nie mamy przecież wpływu.

    Pozdrawiam

  412. @Lewy
    Przez 30 minut grzebałem w sieci za Côtes du Rhône. W Lidlu rzucili za 15 zł/flaszka.
    Naklejka oryginalna – powiedz przyjacielu coś więcej. Z którego roku, czy białe/czerwone/różowe?
    Jaki szczep Ci daje wyjątkową radochę?
    Wkrótce jadę uzupełnić zapasy.
    Pozdr
    PS
    Tak, dobrze pamiętasz, uważam ‘Antoniusa’ za blogowe dobro.

  413. cynamon 29
    13 listopada o godz. 17:17
    Oglądałem ten sam odcinek.
    Protekcjonalizm tego podróżnika jest trudny do zniesienia, infantylizm zmieszany z tupetem w opowiadaniu ciekawostek o życiu tych małych smutbych jednostek.
    W sumie, to te programy krajoznawczo-etnograficzne Cejrowskiego nie są dużo lepsze niż dziś wieczorem atrakcja – tańce i śpiewy tubylców pod strzechą na wyspach Pacyfiku gorliwie filmowane komórkami przez opierścienione panie w klapkach i i owiankowanych panów fundujących sobie raz w roku wypad na Pacyfik.
    Pzdr, TJ

  414. KzP (17:41)
    Z kontekstu mojego komentarza (17:17) mogłoby wynikać, że w zdaniu:
    Partia rządząca mogła sobie wybrać najwygodniejszy politycznie sposób postępowania
    „mogła sobie wybrać” znaczy – miała prawo i swobodę działania, tzw. wolny wybór, gdyż wcześniej jest „rząd musiał” i „rząd nie musiał”.
    Ale nie wynikło, mea culpa. Oczywiście, że partia skorzystała z tej opcji ze wszystkimi jej konsekwencjami. Mnie się zdaje, że to była/jest korzystna dla nich taktyka.

  415. „Niesprawiedliwość wyrządza często ten, kto czegoś nie czyni, a nie tylko ten, kto czyni.”

    Marek Aureliusz „Rozmyślania ( do siebie samego)”

  416. J.Pokorny
    Do pewnego czasu na pewno była korzystna
    Pozdrawiam

  417. stasieku
    13 listopada o godz. 18:00
    ……………………………………………………………………………………….
    Dorzucę (nie pytany) swoje „ździebko w temacie”.
    Będzie może kiedyś okazja proszę zwrócić uwagę na wina „Rioja” (hiszpańskie) i tzw. „Portugieser” (niemieckie). 😉

  418. Przedstawiciele największej kurdyjskiej partii politycznej w Syrii, Partii Unii Demokratycznej (PYD), ogłosili plany utworzenia zarządzanej przez siebie Autonomii na północy państwa. Nowy twór polityczny miałby zostać podzielony na trzy jednostki administracyjne (kantony). Nosiłby więc znamiona umiarkowanej federacji. Organem ustawodawczym miałoby stać się zgromadzenie parlamentarne, składające się z demokratycznie wybieranych 82 członków.
    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=11920
    ====================

    Może by tak panie i panowie utożsamiający się z Wolską, postąpili podobnie?
    Referendum, czy plebiscyt, przesiedlenie, i mielibyśmy święty spokój zamiast hucpy…..
    Koegzystencja dwóch plemion na jednym terytorium zaczyna być nieco….uciążliwa.
    Ja bym im nawet Warszawę odstąpił…..
    Stolica w Gnieźnie, czemu nie…..

    Kurdowie maja tak jak i my w 1918 niepowtarzalna szansę budowy państwowości.
    I jak widać, z niej korzystają.
    A my swoje okienko w historii nowożytnej w sporach i swarach bez sensu, zamykamy….

  419. Wszystkich którzy do tej pory nie skojarzyli kogo nazwałem, a właściwie zacytowałem, pisząc o „bosonogiej contessie” odsyłam do dwu wejść Ślepera z 13 .11 o 14.36.
    Otóż przed kilku laty, programy pewnego felietonisty radiowo -telewizyjnego, który od rana do wieczora tłukł kubkiem w stół i chwalił się jak to goni na cztery wiatry gejów i innych zboków, wywołały niezwykła reakcję pewnej grupy słuchaczy i widzów którzy zaczęli pisac do niego listy miłosne, nazywać go nasza kochana cioteczką oraz bosonogą contessą właśnie. Zalany tą falą uczuć i propozycji bosonogi przez pewien czas się odszczekiwał, ale potem zamilkł i na jakiś czas wyjechał, chyba do Ekwadoru, gdzie poprosił o azyl, ale go nie dostał. W dodatku dla niepoznaki podobno zaczął znowu chodzić w butach, ale nowa ksywka pozostała już na zawsze.

  420. cynamon 29
    13 listopada o godz. 17:53
    o programie blokującym wyskakujące
    okienka reklamowe
    …………………………………………………………………………………….
    Ten program to „AdBlock” (ADB), proszę wyguglować , jest częścią skladową Mozilla-Firefox. Program w zasadzie samoinstalujący się.

  421. @cynamon 29, 17:53
    Wiesz ‘cynamonie’, co mnie doprawdy wzruszyło na blogu po moim bzyknięciu do ‘staruszka’ na temat upierdliwych okienek.
    Odezwała się ANCA_NALA, że ma ten gadget zainstalowany i bardzo go lubi. Takie „chitre” mamy Damy na blogach Polityki.
    Ale do rzeczy – powtarzam.
    1. Otwierasz Google, szukasz Google Chrom
    2. Ściągasz z sieci bezpłatną przeglądarkę Google Chrom
    3. W wyszukiwarce Google wpisujesz ‘adblock free download for google chrom’, ENTER
    4. Z listy wybierasz najlepsze, oryginalne źródło.
    5. Naciskasz odpowiednie klawisze, uważasz na pułapki marketingowe, które przy okazji chcą Ci coś dodatkowego załadować. Ty ładujesz tylko programik ‘adblock’. Po załadowaniu, pojawia Ci się w Google Chrom ikonka w prawym górnym rogu.
    6. Testujesz otwierając np. ‘onet’. W tle ikonki pojawia się liczba zablokowanych okienek. To jest BOMBA!
    Pozdrowienia

  422. errata
    Wpis Slepera był o 14.56 nie o 14.36, potem jednak było kilka celnych komentarzy na temat tej samej osoby 😉

  423. @stasieku
    Well, yes. Gorzki jak piołun jest tekst Magdaleny Środy, nie odbiega smakiem od wcześniej zlinkowanego tekstu Stefana Bratkowskiego.

    Są dwie strony tego medalu. Demokracja w ogóle nie jest łatwym ustrojem publicznym, te czwarte i piąte władze, itd. Polska ma dodatkowo problemy z tożsamością (czy wygra Arsenal, czy Borussia, zawsze wygrywa Polska – jak pisze S. Tym). Ma problem z wartościami, z zastąpieniem starodawnych, jak inkluzje zatopionych w bursztynie, nowszymi, wychodzącymi naprzeciw globalnym zmianom. I to nie tylko kościół i katolicyzm jest tym bursztynem – ciekawe zjawiska socjologiczne to są.

    Z drugiej strony, nie jest źle na tle naszych sąsiadów, którzy borykają się z podobnymi problemami i mają podobne doświadczenia z lat 1945-90. Np. Węgrzy, ich model ogromnych transferów socjalnych załatwił na wiele lat, gospodarczo prześcignęliśmy ich. Uniknęliśmy wielu błędów, także słowackich i czeskich. Nie jest źle.

  424. Lewy
    13 listopada o godz. 17:37

    Lewusiu kochany! Aleś nie mnie chopie przerażliwie przeraził
    nadchodzącą na mnie apokalipsą , ze strony Emancypanta Totumfackiego ( lub jak wolisz Elementarnego Trutnia) !!!
    On już nie jest w stanie mnie niczym zaskoczyć.
    Tak samo jak na przykład spadający zimą różowy śnieg,
    śpiewający w drodze ku ziemi ” Marsyliankę „.
    Poczekamy i zobaczymy czym tym razem się popisze, nasza
    schematyczna do bólu Etiuda Tyrolska.
    Ściskam i ślę …

    Pozdrowionka.

  425. KzP
    Nie ważne co jest korzystne dla Platformy.
    Intryguje mnie, jak lewica się zblokuje i co z tego się wykluje – to jest cokolwiek mniej pewne.

    Program socjalny typowy dla lewicy wypadł jej z rąk (i ust) i to wcale nie przez PiS, lecz przez tzw. okoliczności, tj. schyłek państwa opiekuńczego jakim go znamy. Po drugie popyt na lewicowe wartości, z nielegalnymi jak dotąd używkami włącznie, jest zbyt mikry w kraju. Nie wiem, jak lewicy na tym wyżyje. I kiedy ożyje.

    Ty jak widać wiesz wszystko, co było, co będzie …

  426. @zezem, 18:12
    Żyłem w Hiszpanii ponad 720 dni, wiem, o czym piszesz. W Warszawie Rioja dopiero powyżej 10 EUR, to czasami rozkosz gastronomiczna. Kiedyś była w Panoramie „Montecillo Crianza Rioja D.O.C.” – pychota.

    W Hiszpanii piłem Rioję za 300 peset (w czasach 100 peset = 1 USD) i miałem radość.
    Ale tam się inaczej zagryza, wszystko inaczej smakuje.
    Cudowny, bez ksenofobii, z pięknym językiem i niezwykłym flamenco kraj.
    Teraz dorosłe, dobrze wykształcone dzieci moich przyjaciół hiszpańskich są w 50% na bezrobociu.
    Brak pracy to jest dopiero degradacja, o tym musimy krzyczeć na blogach.
    3msie

  427. stasieku
    13 listopada o godz. 18:00
    Bron boze, nie kupuj flaszki za 15 zlotych. Nieopatrzbie propaguje Côte du Rhône, ale w Polsce to roznie bywa. Francuzi jada na marce i puszczaja do Polski chlam, bo to francuski chlam. Kupuj od 25 zl w gore, a specjalne marki, trudno mi powiedziec, jest z dodatkiem village, ale i to nie pewne. Côtes du Rhône pije we Francji, a w Polsce nie wierze Zabojadom. Pewniejsze sa tu wina chilijskie, poludniowo afrykanskie, albo , jak pisze @Zezem hiszpanska Rioja, czy te portugalskie. Ja lubie Francuzow, ale oni jada na marce i wypuszczaja za granice drugi sort, bo jako francuski i tak pojdzie. Ale we Francji to inna sprawa, tu cwaniak Francuz nie wykiwa innego znajacego sie na winach cwaniaka FrancuzaP
    Ps
    Znow moj komputer znarowil sie i nie chce akceptowac polskich liter

  428. Głos zabiorę w sprawie win. A noszę się z nim (głosem) od wczoraj, gdy mi się ukazał nowy felieton pt. „Białym winem pisane” (POLITYKA 46).

    Bo w Ludwiku Stommie (nie jego jest felieton o białym winie tym razem) cenię sobie tylko jedną rzecz. No i może kilka, nie więcej niż kilkanaście jego poglądów politycznych. Otóż tą jedną rzeczą jest zwrócenie uwagi nie na wyższość czereśni nad wiśnia – bo takowa nie istnieje, lecz na białe wina. Są one przez ogół lekceważone, w szczególnych przypadkach nielubiane, wybrzydzane i wypluwane wręcz z pokręconą od rzekomego nadmiaru kwasu miną. A przecież białe wino jest trudniej dobrać – przede wszystkim do moich ulubionych owoców morza (bo czerwone totalnie nie pasuje), dobre białe wino jest trudniej znaleźć, białe wino polubić nie jest tak prosto. Kiedyś odwiedził mnie znajomek z pracy, Holender jeden z małżonką. Poszliśmy do sklepu oczywiście winnego wpierw, ja w jednej stronie szukałem win czerwonych, a on w drugiej buszował i wraca z dwoma flaszkami białego wina w rękach. Co? – zawyłem, sprawdzam etykiety – wina z BC (taka prowincja kanadyjska), no lepszego regionu on już znaleźć nie mógł na całym świecie? idę sprawdzić do półki skąd on je przytargał, okazuje się, że cena go zwabiła, bo to były najtańsze flaszki wina w całym sklepie, taki Szkot był z tego Holendra. Ale wylodzone nie było takie złe, chardonnay z BC. Tym bardziej, że żarliśmy pstrągi jeziorowe.

  429. @J. Pokorny, KzP
    Ta kiedyś nadzieja na zmianę, Janusz Palikot, dał ciała wielokrotnie, nie mam przekonania, że pokaże drugi raz wejście smoka. Ty, Kartko, masz kilka wspólnych celów z TR, ale ich realizacja w konserwatywnej, klerykalnej Polsce będzie możliwa za kilka pokoleń. Teraz to utopia, Kartrko.

    Palikot pewnie będzie miał te gejowskie 3-5%, plus 5% zapiekłych, aktywnych antyklerykałów, ale ciągle brak mu ludzi z nazwiskami.
    Na moje oko P. Hartman ma inny, niż ciężka, partyjna praca, cel.
    Tak, jak Miller chce popierać swoje ugrupowanie z Brukseli.
    A tu trzeba zap…ć aż się dymi. Jeździć po dziurach, pić gorzałę – tak, jak p. Czarzasty w swoim czasie.

  430. Francuzi jadą na marce i puszczają do Polski chłam

    Straszliwy chłam, na cały świat puszczają. W ostatni weekend tak się złożyło, że piłem z dwóch flaszek na raz – czasem mi się tak przytrafi. Jedno było markowe Côtes du Rhône – szczegóły mogę podać, bo gdzieś się jeszcze wala pusta flaszka, drugie było argentyńskie malbec. Jadłem wołowe, mocno naziołowane w sosie chrzanowym, jakieś nóżki na zimno itp. Bez wątpienia dwie klasy, argentyńskie o dwie klasy wyżej od chłamu FR. I chyba w zbliżonej cenie. Ściągnąłem ostatnio z rynku trochę tego Côtes du Rhône, nie wiem co z nim począć …

  431. stasieku
    13 listopada o godz. 18:35
    …………………………………………………………………………………………..
    Wspomniałem jeszczeo „portugalczyku”. Ogólnie – warto „przyjrzeć” się winom niemieckim. Pozdrawiam.

  432. J. Pokorny
    13 listopada o godz. 18:47
    Ja też nie wiem dlaczego czerwone są na topie, a białe,jakoś tak z boku.
    A pamiętam z wcześnej młodości,kiedy to Aleksandra Dumas uważałem za największego pisarza, że d’Artagnan kazał Palnchetowi zamienić butelki czerwonego wina na białe kradadnąc je panu Bonasieux przyszłemu rogaczowi.
    Czy ten Dumas nie znał się na winach ?!

  433. Zwalczam rusycyzm i angolizm w jednym, kto się przyłączy?

    W dawnych dobrych dla języka polskiego czasach nie mówiło się – ŻYŁEM W HISZPANII. Mieszkałem w Hiszpanii przez trzy lata, pojechałem tam na dłużej, zarobkowałem, używałem życia w Hiszpanii w 1000 dni i nocy. A jeśli żyłem, to tylko we frazie – żyłem z Hiszpanką.

  434. zezem
    13 listopada o godz. 18:18
    stasieku
    13 listopada o godz. 18:20

    Humanistycznie głębokie i odsercowo serdeczne
    dzięki, za kompetentne technicznie porady !!!

    Podziękowanka.

  435. Lewy
    Oczywiście, że Dumas znał się na winach, i to nie jeden.
    I dobrzy kumplowie Colasa Breugnon się znali, a gdy on bardzo ciężko zachorował i ukrył się w jakieś głębokiej piwnicy, to mu spuścili na sznurku 3 flaszki na pożegnanie do wypicia – chablis … i jeszcze jakieś dwie stare marki białego wina, co to było …
    I Colas wypił, i powrócił do zdrowia, ot co.

  436. Kuczynski kontra Selin.
    Kuzszynski ostry, bezwzgledny. Sluchajcie, schluchajcie

  437. TJ (16:45)

    „Orteq (15:44) Mój komentarz Autorze, przesadziłeś grubo. Coś Ci umyka. Pzdr, TJ”
    J. Pokorny (17:29)
    „orteq (15:44) TJ twierdzi, że grubo przesadza. Może nie przedstawia całości polityki polskiej w międzywojniu, ale dlaczego ‚grubo’. Wysokie ustalające porządek wersalski strony nigdy nie zaakceptowały granicy z traktatu ryskiego (1921). Nota bene, zarówno endeckie jak i piłsudczykowskie kalkulacje polityczne dotyczące sytuacji za wschodnią granica wzięły w łeb. Trudno rozstrzygnąć, a spór nadal trwa. A to przecież stare dzieje.”

    No, wiecie panowie. Ten nadal trwający spor. Czybym to ja go zainicjował? Bo przecież nie żaden inny wesołek!

    Krotko rzekę. Żadnego sporu, od 1945 roku, nie ma w danej sprawie. Cały świat jest ogromnie szczęśliwy jeśli o granice powojennej Polszy chodzi. Tej paluchem Stalina narysowanej, w Teheranie i w Jałcie.

    Ekspansjonizm Ziuka na wschód dal za wiele do myślenia Adolfkowi. I to byla, tak naprawdę, prawdziwa przyczyna II WS. Trust me on that. Nixonem tu sobie pozwoliłem z lekka

  438. J.Pokorny, Stasieku
    Na razie lewica ma wszelkie atuty, by po wyborach z jakąś lewą resztowką po PO zablokować pis i rządzić. Albo przynajmniej być silną opozycją wobec Prezesa.
    Ale jeśli nie pozbiera się, zmarnuje tę szansę w nieudolnej kampanii, utonie w swarach itp to też dla mnie niewielka strata. Po prostu spędzę dzień wyborczy na włóczędze po górach.

    Pozdrawiam

  439. Baalszem powiedział:
    „Co to znaczy, kiedy ludzie mówią, że prawda idzie przez cały świat?
    To znaczy, że zewsząd ją wyrzucają i ze musi wędrować dalej”

  440. Ja cie , jak mowi moja dobrze wychowana wnuczka, dwa dni i juz juz prawie 500 wpisow. Moze zrobimy Gospodarzowi preznt i dojdziemy do 1000. Wiem, ze Gospodarz jest skromny, ale zaskoczmu Go i zrobmy Mu prezent.Ja wiem, ze on jest wladny i podlozy nam noge ale sprobujmy.
    Gospodarzu, blagam jeszcze dwa dni, a potem rob co chcesz.Daj nam szanse

  441. Jacobsky (3.59),

    jędrna metafora, trafnie określająca program polityczny sił skutecznie zajmujących wahadło u kresu jego wychylenia.

  442. Kartka z podróży
    13 listopada o godz. 19:
    Ech Kartko, gory to gory, a los innych ? Ty sie bedziesz szwedac po gorach, a innym daleko do Gor.
    Ech ty egoistyczny hippikisowcu
    Pozdrawiam

  443. Lewy
    A co tam … Bedę się z wysoka, z gór patrzył na tragiczny „los innych”. W sam raz zajęcie dla starego hiphopposthippisa.
    Pozdrawiam

  444. Na drążące blogową brać pytanie, czy minister spraw wewnętrznych powinien podać się do dymisji z powodu ekscesów, którym nie potrafił zapobiec?
    Odpowiedź brzmi tak, bo formalnie ponosi konstytucyjną odpowiedzialność
    za robotę, której się podjął.
    Myślę jednak, że minister po raz pierwszy, połknął gorzką pigułkę za decyzje
    podjęcia których zaniechał nie ze swojej woli.

    Prezes tym razem zręcznie zszedł z linii ostrzału, co zapewne pogrubi mu portfel poparcia społecznego.
    Zaskoczyła mnie natomiast, wręcz niesmaczna reakcja Kremla.
    Po prezencie politycznym jaki zafundowali Rosji Polacy, Putin zachował się jak wojskowy zupak wysyłając swoich ludzi z odwetem na polską ambasadę.

    Wyszło z niego, kluczowe dla jego rządów wykształcenie siłownika oraz doświadczenie, które nabył w pierwszej pracy.

  445. Orteq
    13 listopada o godz. 19:18
    Ekspansjonizm Ziuka na wschód dal za wiele do myślenia Adolfkowi. I to byla, tak naprawdę, prawdziwa przyczyna II WS. Trust me on that. Nixonem tu sobie pozwoliłem z lekka

    Mój komentarz
    Autorze, historię można wykładać różnie. Twoja wersja, to gry słowne i specyficzne polsko-amerykańskie narzecze satyryczne. Do mnie to nie dociera.
    Pzdr, TJ

  446. J. Pokorny
    13 listopada o godz. 18:32

    ” Kartka z podróży
    Nie ważne co jest korzystne dla Platformy.
    Intryguje mnie, jak lewica się zblokuje i co z tego się wykluje – to jest cokolwiek mniej pewne. ”

    I jeszcze stasieku
    13 listopada o godz. 18:52

    Do was trzech to adresuję: idę o każdy zakład że PO stworzy już
    w niedługim czasie, silną koalicję z Lewicą (jak by jej szeroko nie
    pojmować). Byłoby to dla współczesnej, prącej do przodu Polski
    najlepsze rozwiązanie.
    Technokraci z PO od spraw dla nich typowych i Lewica od spraw
    obywatelsko – społecznościowych.
    PiSuary pójdą tam gdzie już od dawna jest ich miejsce, tzn. do
    męskich toalet.
    Natomiast beznamiętne PSL wyląduje na farmie posła Kłopotka,
    gęsi hodować.
    I po kłopocie.
    Tak nam dopomóż Kriszna.

    Pozdrowionka.

  447. Lewy
    13 listopada o godz. 19:23

    Lewy , nie łudż się !
    Już raz to przerabialiśmy, zapytaj @Jacobskyego jak się wtedy
    nakręcaliśmy (to było gdzieś zaraz po urodzinach naszego Gospodarza).
    I co ? Bum i się wziął i odezwał tuż przed 1 000 wpisem !
    Jeśli idzie o te sprawy, to Daniel Passent jest wysublimowanym sadystą!
    Ale miejmy nadzieję.
    Ta zawsze umiera ostatnia.

    Pozdrowionka.

  448. kadett

    Gdzie jestes?? Dlaczego nie bronisz twojego idola Cejrowskiego – ideologa faszystowskich zadymiarzy??

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/cejrowski-kazdy-polak-ma-prawo-nienawidzic-ruskich/4hts8

  449. @J. Pokorny, 19:04
    Ilekroć zaczynasz „rozbierać” czyjeś grafomaństwo, to nie wiem czy prowokujesz, czy, ot tak, sobie żartujesz, taki czyścioch językowy niby jesteś. I prymus polonistyki, słuchu i wyczucia językowego na blogach Polityki.

    Szanowny JP, gdybym zechciał zacytować Twoje knoty językowe, a mam ich trochę w archiwum – zbierałem jako przypadek emigranta tracącego powoli kontakt z żywym językiem polskim – to by czytelnik, który za Tobą nie przepada miał uciechę.

    Nie zrobię tego, bo Cię lubię i cenię Twój wkład w jakość blogowej dyskusji.

    Dla mnie „życie” w jakimś kraju oznacza coś więcej, niż „przebywanie”. To kupowanie koperku na przykład…
    I dłużej niż kilka miesięcy. Trzeba żyć w czterech porach roku, czuć zapachy tych pór.

    A w ogóle to najważniejsze abyś rozumiał, co do Ciebie piszą.
    Jeśli chcesz kogoś zaczepić, to lepiej napisz „kocham cię”.

    PS
    W FpF pp. Urbański i Celiński zgodzili się, że wydarzenia 11 listopada to była prowokacja rządzących.
    Pan Graś w Kropce emocjonalnie zaprzeczał.

  450. Ryba
    13 listopada o godz. 20:01

    „Na drążące blogową brać pytanie, czy minister spraw wewnętrznych powinien podać się do dymisji z powodu ekscesów, którym nie potrafił zapobiec?
    Odpowiedź brzmi tak, bo formalnie ponosi konstytucyjną odpowiedzialność
    za robotę, której się podjął… ”

    Rybo ! Weż Ty się chopie zastanów !
    Gdyby za każdy zakalec w chlebie produkowanym w wielkiej
    przemysłowej piekarni, wywalano by dyrektora tejże piekarni,
    to już po roku zabrakłoby kandydatów na to stanowisko !
    Czy Ty jesteś tak naiwny, czy tylko udajesz ?
    Przecież Sienkiewicz, to nie tylko ” gliny „. Szef MSW ma pod sobą
    takie służby, o jakich Ty nawet nie śniłeś (ja zresztą też).
    Za 11.XI.2013 nie odpowiada min. Sienkiewicz, nawet Komendant
    Główny Policji, taka była (moim zdaniem roztropna) taktyka.
    Widziałeś co się działo parędziesiąt miesięcy temu w Londynie:
    gliny poszły na całość, no to i łobuzeria poszła na jeszcze większą
    całość.
    Pamiętaj, bo to bardzo ważne: agresja budzi agresję, wielka agresja
    budzi jako odpowiedż, jeszcze większą agresję.
    Nasza Policja postąpiła bardzo roztropnie – inaczej płonęło by
    pół Warszawy.
    Ryba @Rybie puszcza podwodne bąbelki i przesyła …

    Pozdrowionka.

  451. @Lewy, 19:23
    Zauważyłeś jak tyram na ten tysiąc komentarzy pod tym wpisem w ‘en passant’.
    Temat gorący i chłopcy nie wrócili jeszcze z Krakowa.
    Pozdr
    PS
    Spróbuj wcisnąć razem Ctrl+Shift.

  452. Jako „nie swój” poleciał za śmierć w ZK jakiegoś świadka Ćwiąkalski…..
    Można zwalniać za niedopatrzenia, czy przeoczenia do skutku.
    Aż rzeczywiście kandydatów zbraknie.
    Albo strzelać bez ostrzeżenia do łamiących Prawo.
    O to chodzi?

    Jak się nie będą Policji bali, to się będą z niej śmiali, niestety.
    Są jeszcze tacy co pamietają:
    „Ani Dixan ani Omo nie wypierze tak jak ZOMO”
    I może czas do tego modelu powrócić?
    Skuteczny był niewątpliwie, zreszta, to samo praktykuje sie w bardziej zakorzenionych demokracjach……

  453. Cynamon 29 z 20.11
    Pożyjemy zobaczymy jak z tą nieszczęsną lewicą i jeszcze bardziej nieszczęsną platformą będzie.

    A jak zdrowie? Lepiej już?

    Pzdro

  454. Rozwijając rusofobię, można by się zastanawiać czy należy objąć ochrona WSZYSTKIE firmy rosyjskie w Warszawie?
    A może w całej Polsce?
    Źródło rusofobii jest jedno.
    Może przestać zezwalać na jego nadawanie, i po sprawie?

    Poronionych pomysłów politycznych miewaliśmy sporo.
    Ale świadome budowanie swojej pozycji politycznej na budowaniu nienawiści do innych jest nie dość że krótkowzroczne, to jeszcze sprawcy tego procederu wciągaja w tę paranoje miliony ludzi.
    A to grozi zyciu i zdrowiu…….

  455. Bez pomocy od Kriszny i z innych źródeł kłopotków i kłopocików sie nie wyzbędziemy – to jest oczywistość.

    Bo za obecną sytuację winić należy Tuska. Cofnijmy się w historię, ale nie aż do epoki malowania kominów – były dwa obozy – tym bardziej w czasy bitwy pod Cecorą. Był obóz komuchów i obóz solidaruchów, tzw. styropian. Oba obozy miały kształt góry lodowej, czubek oświecony, proeuropejski, prorynkowy, przerzucali się pomysłami reform i na przemian je wdrażali, czyli prowadzili Polskę od socjalizmu do kapitalizmu, od UW do NATO i od RWPG do UE. A pod czubkiem były całe zwały ludu, pardon – lodu nie do przebicia. Zastygłego, niewidocznego zrazu, niebezpiecznie czyhającego na przepływające reformatorskie statki, aby im rozpruć to i owo. I tak było aż do roku 2004, do ocieplenia klimatu, czyli wejścia Polski do UE. Spód gór lodowych wyszedł na wierzch. Oprócz tego komusza góra stopniała, a ta druga nabrała lodu. Prof. Władyka we wtorek wykładał jak to w polskim klimacie jest, że w ostatnich wolnych wyborach II RP (1922) dominowała endecja i stronnictwa z nią związane, chłopskie i robotnicze, nie podawał nazw więc i ja nie podam. I w ostatnich wolnych wyborach III RP (2005) dominowały partie prawicowe zblokowane (dla ułatwienia wyborcom) w POPiS-ie. I tak dół prawicowej góry lodowej, tej masy kontestacyjno-radykalnej poszedł głównie do PiS, a reszta do PO. Zaś u komuchów dzielenie góry, zwanej dla ułątwienia lewicą kawiorową od lewicy prawdziwej następował już wcześniej, oddzielali się SDPL, demokraci.pl i podobne odłamy, Borowski, Cimoszewicz, Kwaśniewski, etc. Okazało się, że SLD składa się wyłącznie z dołującej retoryką redykalnej kontestacji.

    A Tusk tymczasem obalił IV RP w szybkich 2-letnich abzugach i zaprowadził V RP – nie porównuję go przy tym z generałem de Gaulle. Skupił kawiorowy element z lewej z szampańskim napędem z prawej, i jak Wałęsa przykazał, na dwóch nogach ruszył w ten maraton. Bezidowo, bez pieśni na ustach, i bez piany (bicia), wydawać się może, że technokratycznie. I wszystko co obywatelskie i społecznościowe udało mu się wciągnąć to jego. I już na lewicy niewiele zostało, do tego ten Palikotowy odpadnięty pryszcz. Nie wiem co tam się może jeszcze urodzić ku chwale ojczyzny. Natomiast z trzeciej jeszcze strony rośnie i pęcznieje KNP-JKM. Jedno jest pewne, bez odejścia Tuska się nie obejdzie. I nawet nikt – poza historią i ewentualnie Kriszną – do odpowiedzialności nie pociągnie.

    Jak Kriszna i inne źródła zamierzają w tym kotle zamieszać i jak to potem na dnie osiędzie, to ja nie wiem. Politolodzy polsko-australijscy oraz polsko-karkonoscy różnie plotą. Osobiście z tego gadulstwa sensu nie zamierzam wydobywać, pobożnych życzeń nie wiązać w całość, niech red. Passent nam to wyłoży kiedyś w odpowiednim czasie i we właściwej formie.

  456. Staruszek
    Nocne czytanie. Dziś o socjaliźmie

    „Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy oni mieli wielką łaskę. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby. Tak Józef, nazwany przez Apostołów Barnabas, to znaczy „Syn Pocieszenia”, lewita rodem z Cypru, sprzedał ziemię, którą posiadał, a pieniądze przyniósł i złożył u stóp Apostołów.
    Ale pewien człowiek, imieniem Ananiasz, z żoną swoją Safirą, sprzedał posiadłość i za wiedzą żony odłożył sobie część zapłaty, a pewną część przyniósł i złożył u stóp Apostołów. „Ananiaszu – powiedział Piotr – dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu”. Słysząc te słowa Ananiasz padł martwy. A wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach. Młodsi mężczyźni wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali.
    Około trzech godzin później weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało. „Powiedz mi – zapytał ją Piotr – czy za tyle sprzedaliście ziemię?” „Tak, za tyle” – odpowiedziała. A Piotr do niej: „Dlaczego umówiliście się, aby wystawiać na próbę Ducha Pańskiego? Oto stoją w progu ci, którzy pochowali twego męża. Wyniosą też ciebie”. A ona upadła natychmiast u jego stóp i skonała. Gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pochowali obok męża. Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli.”

    Pozdrawiam

  457. @stasieku (20:45)
    Ty jak już przytulisz do serca, to głowa może odpaść.

    Przecież nie pisałem o Tobie, tylko o języku polskim. Wyraźnie pisałem, a Ty żyjesz złudzeniem zdaje mi się, że płyniesz w mych myślach jednym ciurkiem.

    Ludzie w kraju mają swoje najnowsze obyczaje językowe i o tym pisuję czasem. Dawniej tak się nie mówiło, a teraz się mówi. I cóż można z Ty począć. Ano zauważyć jedynie. A Ty o koperku …

  458. Witold Waszczykowski, poseł PiS, b. wiceminister spraw zagranicznych uważa, że podpalenie budki wartowniczej przy ambasadzie Rosji podczas Marszu Niepodległości było „prowokacją, a nawet zasadzką rządu polskiego na opozycję”. Pogląd taki wyraził w rozmowie z serwisem niezależna.pl.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Posel-PiS-podpalenie-budki-to-zasadzka-rzadu,wid,16167003,wiadomosc.html
    ———————————

    I pomysleć, że taki ktos był wiceministrem spraw zagranicznych……..

  459. J.Pokorny
    „A Tusk tymczasem obalił IV RP w szybkich 2-letnich abzugach i zaprowadził V RP – nie porównuję go przy tym z generałem de Gaulle. Skupił kawiorowy element z lewej z szampańskim napędem z prawej, i jak Wałęsa przykazał, na dwóch nogach ruszył w ten maraton. Bezidowo, bez pieśni na ustach, i bez piany (bicia), wydawać się może, że technokratycznie. I wszystko co obywatelskie i społecznościowe udało mu się wciągnąć to jego.”

    Brak mi w tym opisie puenty – I teraz z tym wszystkim bezpowrotnie tonie!
    No to lewicowy akcent
    https://www.google.pl/search?q=tusk+memy&client=opera&hs=nii&channel=suggest&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=OeKDUpOaGInAtQbAlICIDQ&ved=0CCwQsAQ&biw=1024&bih=612#facrc=_&imgdii=_&imgrc=Job3NQHzG4fKxM%3A%3BDeFZNCQCos7TGM%3Bhttp%253A%252F%252Fbi.gazeta.pl%252Fim%252F6c%252F5b%252Fc4%252Fz12868460Q.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fdeser.pl%252Fdeser%252F51%252C111858%252C12868117.html%253Fi%253D10%3B620%3B354

    Pozdrawiam

  460. Wiele razy Magdalena Środa wkurzyła mnie swymi poglądami do białości.
    Ale tak celnego komentarza, jak jej dzisiejsza ocena sytuacji politycznej w związku z 11.11. opublikowana w internetowym wydaniu GW, nie było w polskiej prasie od wielu miesięcy i od wielu lat, tym bardziej że dotyczy właśnie całego tego okresu. Za te kilka zdań autorka zasługuje żeby zaliczyć ja do grona mędrców, podobnie jak Kartka uczynił to z Karolem Modzelewskim.

  461. Chciałem kilka słów na temat żenady w Centrum „Sztuki” Współczesnej w Warszawie, ale p. red. Michalkiewicz ładnie napisał i zatytułował, więc tylko link zapodam: http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2951 , a dla tych, którzy z niewiedzy wątpiliby w talent p. Redaktora, mała zajawka:

    „A właśnie katolicka opinia publiczna została wstrząśnięta filmem, jaki wyświetlany jest w ramach wystawy w Centrum Sztuki Współczesnej na Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Film przedstawia gołego mężczyznę emablującego rzeźbę Chrystusa Ukrzyżowanego. Okazało się, że jest to praca dyplomowa pana Jacka Markiewicza, zatytułowana „Adoracja” i – jak wyjaśnia Ministerstwo Kultury – „obroniona” na Wydziale Rzeźby warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

    Wynika z tego, że pan Jacek Markiewicz jest absolwentem Wydziału Rzeźby tej uczelni. To oczywiście bardzo ładnie, bo podnosi statystyki tak zwanej „skolaryzacji” w naszym nieszczęśliwym kraju – ale czy pan Markiewicz aby na pewno potrafi rzeźbić? Z tego co mi wiadomo, dotychczasowe sukcesy pana Markiewicza mają zupełnie innych charakter; już się wybranzlował przed kamerą, już nasrał w Centrum Rzeźby w Orońsku, już rozebrał się do naga, położył obok rzeźby Chrystusa Ukrzyżowanego i sfilmował, jak Go dotyka tu i ówdzie – ale jakoś nie słychać, żeby coś wyrzeźbił.”

    Wyjaśniło się, dlaczego przedłużona została „misja” wojska polskiego w Afganistanie. Jak donoszą media na świecie (w Wiadomościach nie słyszałem), plantacje maku zostały tam w roku 2012 powiększone do 516000 akrów, to wzrost o 36% w stosunku do roku poprzedniego! Produkcja opium rok do roku wzosła w Afganistanie o 49% ! Wow! Nawet gospodarka Chin tak nie galopuje! Afganistan pod okupacją amerykańską jest największym producentem narkotyków na świecie. Biznes się kręci, zanim heroina trafi do polskich gimnazjów, liceów i szkół wyższych (jakikolwiek poziom reprezentują) żeby zryć dzieciakom berety, ktoś tego maku musi pilnować, bronić własną piersią – ku! chwale! banksterów! (gigantyczna kasa musi jakoś wędrować…)

  462. TJ (20:06)

    „Autorze, historię można wykładać różnie.Twoja wersja, to gry słowne i specyficzne polsko-amerykańskie narzecze satyryczne. Do mnie to nie dociera.”

    Zauważyłem to niedocieranie, TeJotku. I ono mi wcale nie przeszkadza! Nie ma to jednakże nic wspólnego z narzeczem polsko-amerykańskim. Bo do tego akurat ‚narzecza’ wciaz nie śmiem jeszcze aspirować.

    Aspiruje natomiast, usilnie, do narzecza zbliżonego do prawdy historycznej. Narzecze narzucane ludowi przez mitomanów z obozu „Polske Zbawa” przejadło mi się już cokolwiek. Szczególnie po przeczytaniu o tym, we wrażym narzeczu, takiej powiastki:

    „польская элита… выдаёт казённые деньги на фильмы типа ‚1920. Варшавская битва’, в котором русские большевики замышляют ‚вторжение в Польшу’ (чьи войска к тому моменту всего лишь год как мирно вторглись в Белоруссию и как раз занимают Киев в рамках идеи ‚восстановить Польшу в границах от моря до моря.’ ”

    http://www.odnako.org/blogs/show_32081/

    (Polskie elity wydaja publiczne pieniądze na filmy takie jak ‚1920. Bitwa Warszawska „, w której rosyjscy bolszewicy planują ‚inwazję na Polskę’ (a której to Polski wojska w tym samym czasie spokojnie najechały na Białoruś i po prostu zajęły Kijów, w ramach realizacji idei przywracania Polski od morza do morza.)

    Zaprawdę powiadasz słusznie, ze historie rożnie wykładać można. Jakie zadymy z tych rożnych wykładań historii potem moga wyniknac, to już nie twoje zmartwienie. No i tak trzymać

  463. stasieku
    13 listopada o godz. 20:45

    do @J. Pokorny, 19:04

    Czyli lekki paternoster @stasieku na @J.Pokornego.

    @stasieku, dobrześ uczynił że tylko tak ” z lekka „.
    Dobrześ, bo nie znasz tajemnicy którą ja już od paru dni
    i nocy znam.
    Otóż rozgryzłem co oznacza ” J ” w nicku J.Pokornego.
    To nie jakiś tam Jan, czy nawet Jeremi (taki to był tylko jeden i niepowtarzalny, nazwiskiem Przybora).
    Te tajemnicze ” J ” brzmi w całości … Jam !
    Gdy zestawisz to razem z resztą nicka, brzmi to bardzo dumnie,
    ale i skromnie zarazem: Jam Pokorny !!!

    No to jak z nim można na ostro ? Nie można !
    Poza tym, intuicja mi podpowiada że zna się on na ptakach.
    Szczególnie na kardynałach, które występują w Kanadzie.
    A człowiek miłujący ptactwo, na pewno jest pokornym wobec
    reszty świata.

    Pozdrowionka.
    PS: ja też zwiększyłem mój posiew na hektary bloga.
    Może nam się udać ten 1 000.

  464. Cynamonie,

    nie zamierzam przewrócić tego rządu żeby zdymisjonować ministra Sienkiewicza.
    Przecież piszę, że Sienkiewicz formalnie ponosi konstytucyjną odpowiedzialność za skutki niemożności podjęcia decyzji (i chodzi o działania profilaktyczne, a nie pałowanie).

    Minutę wcześniej stasieku donosi, że w studio TV Celiński i s – ka uznali, że warszawskie popołudniowe ekscesy były inspirowane przez rząd.
    Więc sytuacja mogła być bardziej skomplikowana niż się na pierwszy rzut wydaje.

    Na dobranoc ukłony z głębokiego stawu

  465. Kartka z podróży
    13 listopada o godz. 21:00

    Dzięki Kartko za troskę o me zatęchłe zdrowie. Pozostało jeszcze zapalenie krtani, tak że ledwo chrypię.
    Lekarz przepisał mi taki świńsko smakujący spray ” Budesonid ”
    Easyhaler. Pierwszy raz widzę spray w proszku ! Ale pomaga.

    Pozdrowiona.
    PS: …a zobaczysz, że na moje wyjdzie: tam gdzie ewidentnie
    brak równowagi, rodzą się demony.
    Najlepszym lekarstwem na to jest równowaga.

  466. zezowaty
    13 listopada o godz. 14:49

    A F
    To jak szanowny – pokazałeś już wnukom fotki np z Libanu , Syrii czy choćby z Groznego dumnie wypinając piersi i twierdząc – WCZORAJSZY PODPALACZ MOŻE BYĆ ZBAWCĄ NARODU.
    A motto juz przystosowałeś ?
    …”

    Nie mogles sobie darowac tych fald…zeby bylo merytorycznie inaczej.

    Pisalem o podpalaczach z przekasem – dzisiejszy marszalek sejmu Niesiolowski wraz z ministrem sprawiedliwosci (…) Czuma probowali podpalic muzeum w czasie PRL-u, ktory jak czytam u Tobie-podobnych byl polskim uznawanym na swiecie panstwem sprawiedliwosci spolecznej bla bla bla.

    Joschka Fischer w demokratycznych „wolnych” Niemczech rzucal w policje kamieniami jak nasi narodowcy by zostac pozniej ministrem spraw zagranicznych.
    (o co ci chodzi z tym Libanem …? moze chciales sie pochwalic znajomoscia geografii)

    To bylo tak generalnie na temat subiektywizmu oceny zachowan o podlozu ideologicznym.

    Co do teczy to byla ona wczesnie podpalana przez fajnopolakow wielbicieli PO – bo sie fajnie pali…i jakos nikt nie oglaszal konca demokracji.
    Kisedza tam nie bylo ale bylo oficjalne haslo fajno POlski „Robta co chceta”!.
    Moge Ci dac linki do artykulow na temat poprzednich spalen tego monstrum i symbol „ala Krzyz na Krakowskim Przedmiesci”- à rebours.
    Czekam az Tfuj Ruch bedzie tam wystawial straze a Kalisz z Hartmanem beda sie modlic i skladac kwiaty.

    Tym razem podpalila ja prawdopodobnie grupa zamaskowanych chuliganow kiboli – niektorzy trzymali flagi zupelnie tak jak Komorowski tego samego dnia…
    Poniewaz tecza nie byla na trasie manifestacji narodowcow, ktorzy w miedzy czasie w liczbie kilkudzisieciu tysiecy sobie maszerowali spiewajac -wyglada to spalenie na idywidualna inicjatywe takiego Czumy z Niesiolowskim..
    Policja przy teczy byla – jest na zdjeciach i grzala sobie dlonie wokol wesolo plonacej teczy ukonczonej dzieki determinacji PO specjalnie na te okazje.

    Dlaczego od lat wszystkie tajne sluzby uzbrojone po zeby w helikoptery, paly i gladkolufa bron, tarcze i armatki wodne – NIE MOGLY i NIE MOGA dac sobie rady z chuliganami i kibolami a oczekuje sie tego od narodowcow?

    Oczywiscie dlatego, ze nie oto tu chodzi.
    Chodzi tu o budowanie nastroju grozy, strachu – pelzajacego faszyzmu, konca demokracji – podkrecanego przez wszystkich przewidywalnych funkcjonariuszy propagandy.
    Na silelaczenie opozycji na zasadzie grup „okoloopozycyjnych” itd.
    To stosowana na calym swiecie prymitywna manipulacja wladzy tracacej demokratyczna legitymacje.
    W krancowych okolicznosciach prowadzi to do stanu wyjatkowego i zawieszenia demokracji „dla ratowania demokracji” a tak naprawde dla zachowania status quo establishment.

    Problemem jest tym razem jednak to, ze przerazajac spoleczenstwo „brunatnym zagrozeniem” spalajacym wesole tecze dobrobytu III RP – rzad pokazuje, ze nie moze sobie z tym dac rady – „bo panstwo nie moze”…

    Taktyka straszenia jak miecz obosieczny moze sie odwrocic przeciwko swoim tworcom.

    Kaczynski moze nawolujac do tworzenia SILNEGO panstwa (bez patyczkowania sie) dac masom remedium ta rozbudzane przez wladze starchy.

    Cale gadanie na temat koalicji lewicy z PO ma jedna zasadnicza slabosc.
    Lewica… to nie jest lewica – byc moze taka koalicja powstanie do tego dazy od dluzszego czasu Miller ale dla PO bylby to koniec.
    „Twarze lewicy” uciekly do Europy Plus.

  467. Ryba,

    no bo czuć ten swąd aż tutaj. Ostatnio Warszawa była na topie z uwagi na konferencję klimatyczną, no to przy okazji pociągnięto temat płomiennego patriotyzmu.

    Mój nius dnia to reakcja kół katolickich (wszystkich ? chyba nie…) na zapowiedź ścignięcia przez feministki pana Michalika za jego wypowiedzi. W reakcji na zamiar feministek katolicy oświadczyli, że powinno być prawnie niemożliwym pociąganie do odpowiedzialności za słowo ich pastucha… To jest pasterza. I pomyśleć, że ta trzoda boża żyje i korzysta ze wszystkich wolności w Rzeczpospolitej XXI-go wieku.

    Już Mrożek przewidział w opowiadaniu (chyba „O Lucusiu”, czy coś takiego), przewidział, że kstolicy się nie dadzą ! Hasło w sam raz na nabazgranie w głodziowej sławojce.

    Pozdrawiam

  468. c-29 (21:49)
    Ależ najmocniej Cię przepraszam, pominąłem politologię polsko-niemiecką, która kwitnie jak red. Passent przykazał. Niewybaczalne, najmocniej przepraszam.

    Kardynały występują nie tylko w Kanadzie, także w St. Louis:
    http://www.google.com/imgres?imgurl=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/b/b4/St_Louis_Cardinals_1998-present_logo.png&imgrefurl=http://en.wikipedia.org/wiki/St._Louis_Cardinals&h=202&w=325&sz=42&tbnid=nboOQ7v1OvUT-M:&tbnh=90&tbnw=145&zoom=1&usg=__xTcjv3AErn5q4NXPUu_BgMNCXFY=&docid=V9u-PAl-bguPkM&sa=X&ei=2OuDUuzWNNTMsQSL9ICICg&ved=0CHoQ9QEwCg

  469. Michaś
    Piszesz a propos wzrostu areałów upraw maku w Afganistanie: „Biznes się kręci, zanim heroina trafi do polskich gimnazjów, liceów i szkół wyższych (…) żeby zryć dzieciakom berety.”
    Nie wiem na czym opierasz ten wniosek.
    W Polsce, podobnie jak w całej Europie spożycie heroiny maleje. Po prostu wypierają ją inne specyfiki.
    W skali Europy konsumenci najczęściej sięgają po przetwory konopi indyjskich (77 mln), kokainę (14,5 mln), amfetaminę (12,7 mln) i ecstasy (11,4 mln).
    Polska wraz dzieli z Holandią pierwsze miejsce właśnie pod względem zażywania ecstasy.
    Jest natomiast na drugim miejscu pod względem marihuany – po Francji.
    W Polsce także wzrasta spożycie środków uspokajających.
    Żwiększa się również popyt na nowe substancje psychoaktywne (NPS – new psychoactive substances) traktowane jako narkotyki dizajnerskie. Najwyższe spożycie NPS notuje się w Zjednoczonym Królestwie, Polsce i Francji.

    Natomiast spożycie heroiny spada i nie ma na to wpływu wielkość plantacji makowych w Afganistanie.

    Pozdrawiam

  470. Orteq
    13 listopada o godz. 21:47
    Mój komentarz
    Esencja wojny 1920 roku wyłożona w cytowanym przez Ciebie fragmencie blogowego komentarza jest tak sugestywna, ze zatyka i onieśmiela, tak wybiórcza, jak kreślenie liczb w loterii liczbowej, tak obiektywna, że obiektywniejsza już być nie może.
    Pzdr, TJ

  471. absolwent,

    M. Środa dyskretnie pominęła rolę polskiego kościoła w tym wszystkim. Szkoda. To tak, jakby nie chcieć postaeić kropki na „i” lub na końcu zdania.

    Pozdrawiam

  472. W Wyborczej zdjęcia prawdziwych polskich patriotów z Białegostoku, jak zamawiają 5 piw nad grobami bohaterów. Każdy z nich zamawia, żeby nie było wątpliwości. To pewnie też jest wina Tuska, albo prowokacja lewacka, albo jedno i drugie… sam nie wiem. Niech mnie Pan oświeci, Panie Falicz…

  473. Cynamon 29
    Sprawdź sklad tego „Budesonidu”.
    Tu mlodzież podobno wykupuje w aptekach syropy, bo po nich są niezłe odloty. Chodzi o efedrynę.
    Zawsze lżej by było znosić zapalenie krtani. Byle byś tylko nie śpiewał po tym syropie
    Pozdrawiam

  474. Jacobsky
    13 listopada o godz. 22:29

    W Wyborczej zdjęcia prawdziwych polskich patriotów z Białegostoku, jak zamawiają 5 piw nad grobami bohaterów. Każdy z nich zamawia, żeby nie było wątpliwości. To pewnie też jest wina Tuska, albo prowokacja lewacka, albo jedno i drugie… sam nie wiem. Niech mnie Pan oświeci, Panie Falicz…

    Rany Boskie – wyborcza pokazuje pijacych piwo.

    To zamach na demokracje zainspirowany przez
    Kaczynskiego!

    Problemem jest Jacobsky 30% bezrobocie wsrod mlodych a pozostalych szczesliwcow, ktorzy te robote maja prawie 70% to umowy smieciowe (za 1000 zlp miesiecznie) bez perspektyw na jakakolwiek stabilizacje.

    Zobaczysz, ze jak tak dalej rezymowe media beda epatowac groza i zagrozeniem porzadku publicznego, z ktorym „panstwo ktore nie moze” nie daje sobie rady- tym atrakcyjniejsza bedzie propozycja Kaczynskiego tzw. SILNEGO panstwa co sie niepatyczkuje.

    Jezeli PO liczy na to, ze utrzyma wladze dzieki bezradnje policji i teczowej mlodzierzy..- ktora piwa nie pije ale ciagnie nowoczesnie skreta na czesc kochajacych inaczej – to sie zdziwi.

  475. Jacobsky (22:16)

    „kstolicy się nie dadzą ! Hasło w sam raz na nabazgranie w głodziowej sławojce.”

    Oryginalnie powinno chyba być ‚nie dadzo’.

    Ze sławojka tez trochę jakby niejasno wyszło. Ona, ta sławojka, to powinna chyba być Głódziowa, nie Głodziowa. No i sama sławojka to od którego Sławoja niby ma pochodzić? Od premiera Felicjana Sławoja Składkowskiego? Czy tez od tego tutaj bystrzachy:

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/04/JKRUK_20080413_ABP_SLAWOJ_LESZEK_GLODZ_-_KADR.jpg/216px-JKRUK_20080413_ABP_SLAWOJ_LESZEK_GLODZ_-_KADR.jpg

    A tak w ogóle to pochwa. Odzew ‚walonym’

  476. Michaś mnie nastroił wspomnieniowo

    Pamietam dobrze mojego pierwszego skręta z zielem.
    To było na początku stanu wojennego. Impreza studencka z ludźmi z opozycji. Oni wtedy wszystko mieli. A od himalaistów dostawali mnóstwo marihuany przywożonej w plecakach z Nepalu. Ziele było schowane w dużej puszce po herbacie – herbacie z kościelnych darów. Jak mi mówiono dwa dni wcześniej w tym mieszkaniu była rewizja. SB-ecy grzebali w tej puszce szukając dolarow czy meldunków konspiracyjnych. Nawet im do głowy nie wpadło, że grzebią w marihuanie.
    Kapitalna trawa! Samo zdrowie!
    Świetna impreza!

    I pomysleć, że z tych wesołych chłopaków z opozycji takie ramole zakłamane wyrosły. Rece mi opadają czasem gdy ich slucham.

    Pozdrawiam

  477. Życie papieża Franciszka zagrożone? „Mafia planuje zamach” – podaje onet.

    Mam nadzieję, że pan Michalik zdementuje te doniesienia. W imieniu owej mafii, co to ma niby planować zamach na Franciszka.

  478. Andrzej Falicz,

    nie o picie piwa chodzi, ale o sposób jego zamawiania:

    http://bi.gazeta.pl/im/6b/ee/e3/z14937707Q,10-listopada-2013-roku–NOP-na-cmentarzu-wojskowym.jpg

    Pan też zamawia w ten sposób ? Nie sądzę…

    Zobaczysz, ze jak tak dalej rezymowe media beda epatowac groza i zagrozeniem porzadku publicznego, z ktorym „panstwo ktore nie moze” nie daje sobie rady- tym atrakcyjniejsza bedzie propozycja Kaczynskiego tzw. SILNEGO panstwa co sie niepatyczkuje.

    Pan się powtarza….

  479. Piekny obrazek Jacobsky,

    Wybiorcza pokazuje „prawdziwych Polakow” z flagami pijacych piwo na grobach bohaterow…
    Jak Trybuna z PRL-u.

    Przypomina mi sie ksiazka zony Tuska, w ktorej opisuje jak Donald wracal z kazdej manifestacji lub „narad” opozycji nawalony jak stodola.

    Moze ci goscie z piwem zakladaja nowa partie liberalno-demokratyczna.

    Jakos mi to nie pasuja do ascetycznego i konserwatywnego starszego pana z kotem.
    Te chopy z piwskiem to opozycja ala Tusk.
    (nic dziwnego, ze nawet bezpieka nic nie wiedziala o dzialanosci Tuska – przeciez chlaja – wiec wsio w pariadkie – jak powinni po pracy obywatele socjalistycznego raju)

  480. TJ (22:21)

    „Esencja wojny 1920 roku wyłożona w cytowanym przez Ciebie fragmencie blogowego komentarza jest tak sugestywna, ze zatyka i onieśmiela, tak wybiórcza, jak kreślenie liczb w loterii liczbowej, tak obiektywna, że obiektywniejsza już być nie może.”

    Dlatego właśnie toto przytoczyłem. Z powodu tego zatykania.

    Musze cie jednak skorygować kapkę, TeJotku. Cytat pochodzi nie z blogowego komentarza tylko z artykułu Wiktora Marachowskiego. Pomieszczonego w e-publikacji pt. „Odnako”

    http://www.odnako.org/blogs/show_32081/

    Chce ci tez zwrócić uwagę na specyficzny humor w tym artykule wyrażony. Nie tam żeby ten humor cokolwiek zmieniał jeśli o esencje wojny 1920 chodzi. Ta pozostaje niezmieniona. Te wojnę rozpoczął Ziuk. I to jest fakt faktyczny. A nie mityczny, z serii Polske Zbawa

  481. Jacobsky,
    Czyzby to byli wielbiciele cesarstwa rzymskiego?

    Moze kiedys pobuduja porzadne drogi.

    Swoja droga faszysci i komunisci sa chyba w Polsce nielegalni.
    Kto jak nie (powtarzm sie) silne panstwo Prawa (!) i Sprawiedliwosci a nie rozemlana Tuskolandia co to nic nie moze – ich pogoni?

    Groza groza – Kaczynski ratuj!

  482. Orteq,

    opowiadanie nosi tytuł „Ostatni husarz”, zaś jego bohaterem jest ów Lucuś, który w szaletach publicznych wypisywał różne hasła bojowe, w tym hasło, które w orginalnej, Mrożkowej pisowni brzmi:

    Katolicy się nie dadzą

    Proszę sprawdzić. (Sławomir Mrożek, 1975, Ostatni husarz w Wybór dramatów i opowiadań , Wydawnictwo Literackie, Kraków. str. 228)

  483. J. Pokorny
    13 listopada o godz. 22:19

    Hare Kriszna, Hare, Hare !
    Aleś mi tymi ” St. Luis Cardinals ” dogodził chopie !
    Od razu wrzuciłem to na Worda, póżniej ciach na ” Epsona ”
    i ten mi pięknie wydrukował dwa czerwone cudeńka, siedzące na
    żółtej pale do bejsbola !
    Jutro to dam oprawić w ramki i powieszę nad monitorem.

    A swoją drogą ileż ironii jest, w tym jakże prostym w swym wyrazie
    obrazku : za moich ” Solidarnościowych ” czasów , pała była czynnikiem fizycznym dzielącym ludzi (jak zdążyłeś sp…..lić !).
    A tu patrz, jak na tym obrazku: pała, która łączy ! I to jak.

    O politologię polsko-niemiecką się nie martw i nie kajaj.
    Jak zdroworozsądkowa część Polski ( czyli od linii Wisły na zachód )
    przyłączy się do Niemiec, a wschodnią przejmie Jarkacz do spóły z
    Rydzykiem i połączą się z Białorusią, to w końcu zapanuje spokój.
    Martwię się tylko o Daniela Passenta. Dobrze by było, gdyby wtedy
    był po właściwej stronie Warszawy ( no bo jom też podzielom, no
    jak nie, jak tak !).
    Egal. Jeszcze raz dzięki za kardynały.

    Pozdrowionka.

  484. mag
    13 listopada o godz. 11:54

    widze ze na zartach sie nie znasz.

  485. Andrzej Falicz,

    było już wielu ascetycznych panów w historii. Jeden z nich też był ascetyczny, bez kota, ale z wilczurem i z wąsem. I jego młodzież zamawiała 5 piw podobnie. Także dorośli. Panu ten obrazek nie pasuje do Kaczyńskiego, a mi jakoś tak pasuje.

    Ci ze zdjęcia to są janczarzy Kaczyńskiego, skoro Pan nalega. Naturalni sojusznicy lumpen-prawicy narodowej spod znaku PiS. W końcu to PiS i kler na jego usługach błogosławią tej czarno-brunatnej swołoczy. Jaki pan, tacy janczarzy. Pan się z nimi utożsamia ? Widać ma Pan ku temu powody.

  486. Kartka z podróży rzuciła się na szyję antysemickiemu bydlakowi (mowa o bandycie Michasiu). Czy Ty Kartko z podróży nie za długo byłaś w podróży, że obcałowujesz wszelką kanalię, jaka pojawia się na blogu?

  487. Kartka z podróży

    Nie rozumiemy się. Chodzi o to, że polskie wojsko jest wykorzystywane w haniebnym celu pod pozorem walki o demokrację – i to jest meritum problemu. Polska armia macha w Afganistanie naiwnie chorągiewkami wolności, ku uciesze zwykłej mafii, zorganizowanych bandytów, kręcących tam gigantyczne lody kosztem społeczeństw świata, wykorzystujących armie oraz ich logistykę do nadzoru i szmuglu opiatów na niewyobrażalna skalę, co niejednokrotnie już opisywano. To zresztą nic nowego, już w Wietnamie realizowano ten sam patent, narkotyki trafiały do USA nawet w trumnach poległych żołnierzy, okrytych flagą USA. Nawet film o tym zrobił Ridley Scott – „American Gangster”, jeśli nie widziałeś, oglądnij, warto. Polskie władze powinny być wyczulone na tym punkcie i nigdy nie powinny dopuścić do tego, aby mundur polskiego żołnierza był tak ordynarnie hańbiony.

    Co do ilości heroiny, a właściwie wszystkich opiatów, to nie ma większego znaczenia, czy jest ich obecnie w Polsce nieco więcej, czy mniej, bo większą jak piszesz popularnością cieszy się teraz równie skutecznie ryjący beret skun, gdyż jak powszechnie wiadomo, czysta marihuana, czy też konopie indyjskie na rynku de facto nie istnieją – wszystko jest skażone chemią, uzależniającą i rujnującą zdrowie zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Zresztą programowo. Inną sprawą jest wiarygodność tych statystyk, na które się powołujesz. Skoro bowiem rośnie produkcja opium o 49% rocznie, o to musi być także odpowiadający temu wzrostowi popyt, nieprawdaż? Chińczycy już się na opium nie nabiorą, dobre pamiętają, czym ich Rotszyld zniszczył.

  488. @ mer(de)

    Bujaj się matole.

  489. Mer(us)

    To Mag(usie) porzuciłeś? Dla tego ordynusa Misiaczka? Mag(us) będzie niepocieszona. Ale! Wyraźnie ucieszony jest Misiaczek. On już się buja!

    Ten blog posiada ogromno przyszłość

  490. Mer
    Ależ moje rozmowy z Michasiem dotyczą konsumcji heroiny i innych przyjemności a nie kwestii etnicznych. To są sprawy ponadetniczne – jednoczące ludzi ponad etnicznymi podziałami.
    Pozdrawiam

  491. Michaś
    Miejmy nadzieję, że sytuacja w Afganistanie się wkrotce unormuje. Jak czytam administracja USA podjęła już rokowania pokojowe z Biurem Politycznym Islamskiego Emiratu Afganistanu czyli talibami. Na razie rokowania dotyczą wysokości na jakiej Emirat ma wieszać swą flagę przed nowootwartą ambasadą w Katarze. Wlasnie z tym problemem negocjacyjnym wiążę cykliczny ostrzał polskich baz w Afganistanie.
    A co z heroiną nie wiem. Może to wojsko ją tam skonsumuje?
    Trudno powiedzieć.
    Pozdrawiam

  492. Tusk wyglada fatalnie.
    Zapadniete rozbiegane oczy, wychudla twarz.
    Twarz suchotnika.
    Nadmierna pobudliwosc, widoczna nerwowosc.

    Co go zrzera.
    Nienawisc, ambicja… chorobliwa podejrzliwosc – cala mowa ciala przypomina efekt odstrawienia albo jakies stymulanty typu amfetaminy czy koki.
    Wciaz z niekontrolowana wsciekloscia i piana na ustach kopiacy paprotke Millera (jak opisywal go Palikot).

    zagranica zwija sie i przygarbia.
    To dwoch Tuskow …
    Jeden arogancki , wyprezony”skeleton” drugi skurczony i niesmialy licealista.

    Wszystkich zainteresowanych odsylam do ksiazki jego zony.
    Co potrafia zrobic z ludzmi kompleksy –
    Jak powstal „gnojek” – jak go dzisiaj nazywa zona.

    http://niepoprawni.pl/files/images/Tusk_urodziny_s24.preview.png

  493. Jacobsky (23:16)

    „opowiadanie nosi tytuł „Ostatni husarz”, zaś jego bohaterem jest ów Lucuś, który w szaletach publicznych wypisywał różne hasła bojowe, w tym hasło, które w orginalnej, Mrożkowej pisowni brzmi: Katolicy się nie dadzą. Proszę sprawdzić.”

    Co będę sprawdzał, wierze krajanowi (obecnemu) na słowo. Powiem tylko słowo, czy kilka, na temat przystawania jezyka satyryków do czasów, o których piszą.

    „Katolicy się nie dadzą” to bylo wyraźne unobilitowanie jezyka owczesnych moherow przez satyryka Mrozka. Mohery lat 70-tych nie mówiły inaczej niż mohery dzisiejsze mówią. Tam nigdy nie bylo ‚dadzą’ tylko zawsze było ‚dadzo’. Mrozek jednakże nie mógł napisac ‚dadzo’ bo by go odsadzono od czci i wiary za pogardzanie cala klasa społeczną. Wiec napisał po prostu nieprawde klasowa.

    Powinno byc: Katolicy się nie dadzo. To jest ostateczna deklaracja Prawdy. Tej moherowej prawdy.

  494. Kartka z podróży
    13 listopada o godz. 22:32

    ” Cynamon 29
    Sprawdź sklad tego „Budesonidu”.
    Tu mlodzież podobno wykupuje w aptekach syropy, bo po nich są niezłe odloty. Chodzi o efedrynę… ”

    Kartko, ta dzisiejsza młodzież to cieniasy. Efedrynę ( w moich czasach
    lek dla kobitek przechodzących boleśnie miesiączkę) można było kupować bez recepty na tony. Braliśmy ją najczęściej na dzień przed zaliczeniami, i zakuwaliśmy cały semestr w jedną noc.
    Ta efedryna powodowała że pamiętałeś każdy przecinek i kropkę zakuwanego tekstu, o tekście już nie wspominając.
    To trzymało jakieś 24 godziny, czyli zaliczałeś egzamin, a po 24
    wszystko szło w niepamięć ( bo po co miało łeb zaprzątać).
    Działanie podobne do Extasy, mogłeś balować tydzień nie śpiąc jednej godziny.
    Był też taki syrop dla dzieci ” Tussipect ” , o ile dobrze pamiętam.
    Syrop się podgrzewało, żeby odparowało co zbędne i taką ulepę się piło – czułeś się jak po trzech jointach spalonych jeden po drugim.
    Tak że ta nasza współczesna gówniażernia mogłaby się od nas
    starych weteranów wiele nauczyć – w każdym razie Nowej Ameryki
    nie odkrywają.
    A ten mój ” Budesonid ” zawiera Budesonid i Lactose – Monohydrat.
    No i niestety nie jest namiastką porządnego jointa.

    Pozdrowionka.

  495. Andrzej Falicz (0:14)

    „Tusk wyglada fatalnie. Zapadniete rozbiegane oczy, wychudla twarz.
    Twarz suchotnika. Nadmierna pobudliwosc, widoczna nerwowosc.
    Co go zrzera. Nienawisc, ambicja… chorobliwa podejrzliwosc”

    Jondrus! Ty mnie naprawdę zadziwiasz.

    Gdybyś wciaz mieszkał na Bałutach, łatwiej by mi było ciebie zrozumieć. Ale ty przecież mieszkasz o tysiące kilometrów oddalony od Bałutów. Wiec siem ja zapytujem: skad u ciebie to skansenowe myślenie dinozaura bałuckiego? No skąd?

    Tylko w Polsce się robi potworów, az na taka skale, z polityków, którzy nie są z czyjejś bajki. Rozejrzyj sie ty po swojej demokracji Kangurlandzkiej. I powiedz na tym blogu otwarcie:

    jam jest wciaz na Bałutach tkwiacy. Nic mnie prawdziwe demokracje zachodnie nie nauczyły. A tera wracam ja do buszu. Bo tam czeka na mnie Stary Szu. Ten od wybuchów buch buch

  496. Andrzej Falicz
    14 listopada o godz. 0:24

    ” Faszystka!
    Tusku zatrzymaj ja! ”

    Faliczu, albo już starczy na dzisiaj tej Wody Ognistej,
    albo tam gdzie powinno być pofalowane (czyli pod kopułą )
    u Ciebie się całkiem rozprostowało,
    albo palisz jointa od niewłaściwej końcówki.

    Odlot masz jaki, czy co ?

    Pozdrowionka.

  497. Ancymonku,

    Za dużo uwagi poświęcamy temu wesołkowi dubaio-australijskiemu, AF. Jest pewne, ze mu to uderzy po beretem. A wtedy co?

  498. Michaś
    13 listopada o godz. 23:40

    ” Kartka z podróży

    Nie rozumiemy się. Chodzi o to, że polskie wojsko jest wykorzystywane w haniebnym celu pod pozorem walki o demokrację …
    Co do ilości heroiny, a właściwie wszystkich opiatów, to nie ma większego znaczenia, czy jest ich obecnie w Polsce nieco więcej, czy mniej, bo większą jak piszesz popularnością cieszy się teraz równie skutecznie ryjący beret skun, … ”

    @Michaśku,
    co Ty dzisiaj tak z tą heroiną ?
    Diler nie dojechał ?
    Na głodzie jesteś ?
    Nadajesz o niej już tyle, że jak ktoś by tyle nadawał o wódce,
    co Ty o heroinie i opium, to już byłby dobrze wstawiony od samego pisania.
    Wyluzuj – zbawicielem świata i tak nie zostaniesz.
    A już Pomrocznej na pewno.
    Poczekaj, może diler złapał gumę.
    Towar zaraz będzie.

    Pozdrowionka.

  499. Zdjęcie prawdziwego patrioty polskiego w kominiarce, z opisem „Jestem Polakiem i nie wstydzę się tego”

    A potem ” Bób – homar – włoszczyzna „, z MatkoBosko w klapie.

  500. Orteq
    14 listopada o godz. 0:53

    Orteq, ja Falicza znam już od lat z tym jego ” falowaniem „.
    To u niego taka sinusoida .
    Raz musi się wyszumieć, bo ma wenę, to znowu przychodzą
    dni smuty i spokoju , wtedy Falicz klapie powoli jak stary
    koń pociągowy .
    Dzisiaj ma ” zenit „, własną prywatną nirvanę i musi się tym
    faktem z resztą świata podzielić.

    Miej odrobinę zrozumienia dla człowieka.
    Ale odlot ma zajarski, to trzeba mu przyznać.

    Pozdrowionka.

  501. Jacobsky
    14 listopada o godz. 1:10

    A kominiarkę założył, bo ma trądzik młodzieńczy na twarzy.
    Ciekawe czy w okolicy czaszki, jakieś resztki śladowe
    mózgu mu stwierdzono.
    Dziecko – kwiat, wzrośnięte na Kaczym łajnie.
    Też fajnie.

    Pozdrowionka.

  502. B.Z.D.E.T.Y na temat tęczy. Kto nie zna historii „Społem” – ten plecie.
    Przecież tęcza – to symbol Spółdzielni, istniejącej już w II RP – czyli dużo wcześniej, zanim zarozumiali gówniarze tęczę zawłaszczyli.

  503. „Ojciec wszystkich kiboli”
    Protoplasta podpalaczy teczy.

    Donald Tusk był w latach 70. – jak twierdzi Ryszard Czarnecki z PiS – „szefem szalikowców” Lechii Gdańsk i „brał udział w zadymach”, czy też – jak chce Tomasz Wołek – szanowanym szefem klubu. W sporze tym dziennikarz zapomniał jednak, że przed laty sam w mediach opisywał jedną z „zadym”, w której uczestniczył dzisiejszy premier.

    Jak pudruje to jego wielki zwolennik T.Wolek…
    „To był początek lat siedemdziesiątych, Donald Tusk był szefem Klubu Kibica Lechii, miał taki zawadiacki biało-zielony cylinder w barwach klubowych. I pojechała grupa kibiców Lechii na mecz wyjazdowy do Bydgoszczy z Zawiszą. Lechia wygrała ten mecz i grupka kibiców Lechii, wracając, kierując się ku dworcowi, została otoczona przez grono kibiców bydgoskich – mówił Wołek. – Zanosiło się na ciężkie lanie. I w tym momencie Donald Tusk wykazał się kolosalnym refleksem, to działo się na takim trawniku, chwycił kawałek węża do podlewania, i tym wężem wywijając, niczym Longinus Podbipięta, odstraszył napastników i pod jego osłoną grupa kibiców wycofała się, dopadła zbawczego peronu…”

    Kibice z Bydgoszczy dlugo leczyli rany i liczyli powybijane zeby!

  504. Kaczyński świadomie poparł nieprzewidywalne, trudne do kontrolowania środowisko kibiców. Jednym ze sposobów hamowania chuligańskich zapędów rozwydrzonych tłumów jest brak akceptacji społecznej dla łamania prawa i prowokowania niebezpiecznych sytuacji . Dla swoich partykularnych interesów (czytaj: aby zagrać na nosie premierowi Tuskowi) Kaczyński wyłamał się z tego społecznego frontu.
    To Kaczyński ponosi moralną odpowiedzialność za to co się stało. Nie dlatego, że bezpośrednio je wywołał. Nie odciął się, a poparł kibiców, którzy poczuli się tym samym bezkarni. Lansowane przez szefa PiS-u hasło Jarosław „wszystko mogę” Kaczyński nabiera szczególnego znaczenia i zapowiada przyszły charakter sprawowanych przez niego rządów, po ewentualnej wygranej jego partii.

    (http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/587163,kaczynski-i-kibole—oblicze-aliansu.html)

  505. Jarosław Kaczyński kiboli stadionowych nazwał ” Dorodna polska młodzież, która przeciwstawiła się lewicy „, a obecnie Hofman dokładnie tym samym kibolom stadionowym tak wychwalanych przez Kaczyńskiego, przypina łatkę bandytów oraz przestępców, z którymi państwo powinno bezwzględnie walczyć. Skoro obecnie dla PiS kibole stadionowi to bandyci i przestępcy to już nie powtórzy się sytuacja, gdy Jacek Sasin z PiS w programie ” Tak jest ” zapraszał kiboli z całej Polski na obchody rocznicy stanu wojennego 13 grudnia. To jest jaskrawy przykład niesamowitego cynizmu i totalnego zakłamania PiS.

    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/gospodarka/676093,kibole-czyli-cynizm-i-zaklamanie-hofmana-z-pis.html

  506. Jacobsky
    14 listopada o godz. 2:40

    Jarosław Kaczyński kiboli stadionowych nazwał ” Dorodna polska młodzież, która przeciwstawiła się lewicy „, a obecnie Hofman dokładnie tym samym kibolom stadionowym tak wychwalanych przez Kaczyńskiego, przypina łatkę bandytów oraz przestępców
    …”

    Bo sa rozni kibole.
    Agresywni szalikowcy i chuligani – to tacy jakim byl w mlodosci Tusk.
    Ktory byl za mlodu albo pijany udajac, ze opozycyjnie spiskuje albo bil gumowym wezem kiboli z Bydgoszczy.
    Czasem sie pokiwal na kominie zeby zarobic na piwo.

    Ale sa tez dobrze zorganizowani kibice – bedacy zdrowa patriotyczna mlodzierza.

    Ci od Tuska podpalaja tecze jak kiedys Niesiolowski muzea i wywracaja auta ci od Kaczynskiego maszeruja dzierzac w dloniach polskie flagi – spiewajac patriotyczne piesni.
    Robia to calymi rodzinami.

    Nie wolno mylic chuliganow ala Tusk z normalnymi zorganizowanymi grupami kibicow.

    Nabuzowa mlodzierz jest byla I bedzie.
    Albo bedzie nihilistycznie rozwalac I podpalac albo bedzie patriotycznie budowac nowa Polske.
    Goraca krew.
    Tusk nie ma im NICZEGO do zaproponowania oprocz emigracji I umow smieciowych.
    Kaczynski moze im dac:
    ” Boga ,Honor i Ojczyzne.”

    A narodowcy?!
    BO NIE PIS!!!
    Wyobraz sobie przywiezli i zorganizowali 100 tysiecy ludzi – od dzieciaczkow ubranych w mundury harcerzy po starych dziadkow partyzantow i powstancow.
    Przyplatalo sie oczywiscie tuskowe chuliganstwo i wszystkim popsulo swieto.

    PO rechotalo siedzac przy TVN lub poszli na grzyby.
    Sam Tusk podreptal dla telewizora a Bronek z Ruskich Bud odklepal co mial, pomachal polska flaga, ucalowal biskupa w kolano – otoczony grupa sytych i nabzdyczonych wciaz tych samych beneficjentow i jak zwykle pouczyl obywatelii.

    Swiat wladzy i ludzi rozjezdza sie coraz bardziej.
    To widac to slychac to czuc.

    Jacobsky znowu Ci sie wszystko pomieszalo – za duzo tej rezymowej propagandy czytujesz.

  507. cynamon 29 (1:14)

    „ja Falicza znam już od lat z tym jego ‚falowaniem’. To u niego taka sinusoida. Raz musi się wyszumieć, bo ma wenę, to znowu przychodzą dni smuty i spokoju , wtedy Falicz klapie powoli jak stary koń pociągowy. Dzisiaj ma ‚zenit’..

    Ma on tez swoje zupełnie ośle dni. Wtedy tylko sie zapiera kopytami. Dzisiaj jednak rzeczywiście szczytuje. I to raz po raz! W stosunku z Jacobskym w szczególnosci. „Swiat wladzy i ludzi rozjeżdża sie coraz bardziej.” Kto by pomyślał ze on tak trafnie potrafi diagnozować polska społeczność, az z takiej odległości to czyniąc.

    Dziadek wnukom a wciaz szczytuje. Musi co taka fala naszła dziadka. Żeby to sie tylko nie zakończyło tsunami jakim

  508. „…W dzień piło się wódkę, piwo, grało w karty, dyskutowało o polityce, piłce, kobietach… A w nocy do roboty. Alkoholu – jak to w PRL – czasem brakowało. Znaleźli na to sposób: marihuanę. Marihuanę własnej hodowli dostarczał kolega Tuska, Mariusz Wilk, który do Świetlika trafił wprost z aresztu w 1983 roku. Do pracy miał podejście „artystyczne”, ale jak twierdził Donald Tusk – rozrywek dostarczał przednich.

    Tusk nigdy nie zaprzeczał, że palil trawkę. Życie w hotelach robotniczych i ten typ pracy nie sprzyjają lekturom Platona – wspominał…”

    W swych oficjalnych biogramach Tusk podaje, że poprzez osobę Bogdana Borusewicza rozpoczął również współpracę z Wolnymi Związkami Zawodowymi Wybrzeża.

    Borusewicz nie zaprzecza publicznie tym enuncjacjom, natomiast Krzysztof Wyszkowski, w przeciwieństwie do wybitnego działacza Komitetu Obrony Robotników na Wybrzeżu, członek WZZ, nic o tym epizodzie nie słyszał…

    W przyszłości wielokrotnie będzie powtarzał, iż podczas strajku sierpniowego w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. przebywał na terenie zakładu. Wspominając ówczesnych strajkujących, będzie uważał się za jednego z nich…

    Dotychczasowe ustalenia dziennikarzy wskazują jedynie, że w Sierpniu’80 Tusk walczącym z komuną robotnikom przynosi wałówkę – chleb oraz kiełbasę.

    Tusk spedzil w komunistycznym areszcie jeden dzien!

    22 lipca 1983 r. Tusk wraz kolegami z redakcji zostaje zatrzymany w Łączyńskiej Hucie.
    ….
    ”. Akurat 22 lipca, w dniu „narodowego święta” komunistów, sowiecki namiestnik w PRL generał Wojciech Jaruzelski zarządza amnestię dla więźniów politycznych.
    ….
    Tusk wypuszczony zostaje już wczesnym popołudniem 23 lipca. Rywalizując po latach o władze polityczną z Jarosławem Kaczyńskim będzie wszak powoływał się na ten epizod, wytykając Kaczyńskiemu, iż nie został nigdy internowany. (!?)

    itd itd.

    Alkoholik, kibol i narkoman.
    Mitoman, rogacz i choragiewka na dachu, ktora bierze slub koscielny po latach – bo mu sie to oplaci politycznie.
    Bezwzgledny nienawistnik kopiacy paprotke – kwaitek doniczkowy bo nalezal do przeciwnika politycznego…

    Zostal mezem opacznosciowym „nowoczesnej Po-lski.

    Malo jest takich tragicznych zbiegow okolicznosci jak ten.

    ” w 2005 r. Donald Tusk zdiagnozuje w następujących słowach:

    „Państwo utraciło wprawdzie swój totalitarny charakter, ale jego struktury pozostały nadal we władaniu urzędników ancien regime’u. (…) Jednym z najpoważniejszych [błędów] była ograniczona weryfikacja kadr dawnego ustroju. W istocie procedurze weryfikacyjnej został poddanych tylko aparat represji (MO i SB). Weryfikacja nie objęła natomiast zawodów zaufania publicznego, co przekreślało szansę na oczyszczenie kolejnych dziedzin naszego życia. (…) Po roku 1989 nie został sporządzony raport o państwie dawnego ustroju ani nie zdołano przedstawić odpowiedniej ustawy lustracyjnej. A przecież należało to do politycznych i obywatelskich obowiązków gabinetu Mazowieckiego. (…) W konfrontacji z cynicznym aparatem upadłego reżimu musieli przegrać ludzie o szlachetnych intencjach, pełni reformatorskiego zapału i pokojowego abolicyjnego nastawienia do niedawnych ciemiężców…”

    To mowil ten sam czlowiek,ktory przebiera nogami by wejsc w koalicje z komuchami zeby tylko utrzymac sie przy korycie.

    To ten czlowiek
    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/31856/pap_donald_tusk_600.jpeg

    Balbym sie autentycznie spotkac go wieczorem na ulicy.

  509. Młodzieżą – oczywiscie bez R

  510. Bronek sie autentycznie wnerwil w Dzien Niepodleglosci bo mu Ruska Bude sfajczyli.

  511. Jacobsky (2:25)

    A czemus tego tutaj nie pokazał?

    http://nuder.pl/137

    ‚Polska. Kraj w którym sprzedano 2 miliony kijów bejsbolowych i ani jednej piłeczki’

    Kibole, bejsbole. Bo to Polska właśnie

  512. AeFku! Dosyć ostro szarżujesz. „Ruska Budę sfajczyli”. Musi co szef już nakazał otwarcie kampanii wyborczej. To kiedy lecimy do Katynia? Krasnokucki zawsze gotowy na przyjecie chętnych do lądowania we mgle

  513. Jak kampania to kampania

    http://www.youtube.com/watch?v=s14s8ky8tU8

    Przytrzymaj 2, naciskaj 4. Rozkoszny uśmiech!

  514. Podobno jest już nowy wiek

    Podobno jest już nowy wiek
    który miał przynieść nam nadzieję
    podobno jest już nowy ustrój
    gdy o tym mówisz … to się śmieję
    podobno jest już nowy rząd
    na jego czele nowy geniusz
    lecz stara bieda pozostała
    i obywatel – znów parweniusz

    A na zachodzie wciąż bez zmian
    globalizm głaska nas pod włos
    w mediach dziś wasal trzyma ster
    na propagandę pełny trzos
    młodzi szukają szczęścia tam
    gdzie obcy rząd i obcy dryl
    …co nam zostało z tamtych lat ?
    gdy nam się wolny kraj wciąż śnił

    Podobno bazy mają być
    które nas strzegą przed wrogami
    podobno wrogiem jest znów ten
    którego wskażą nam palcami
    podobno dobrze jest już tym
    którzy nie mogą znaleźć pracy
    o to walczyłeś bracie mój
    i za to giną dziś rodacy

    A na zachodzie wciąż bez zmian
    ……

  515. Wojciechu K.Borkowski! To prawicie, ze POezyja czas zacząć? Niech sie wiec tak stanie

    KAPUSTA
    Zdzicho, sałato ty moja! Nie jesteś już w rowie;
    Na ile trza się cieszyć, ten tylko się dowie,
    Kto cię stracił. Dziś małość twą w całej swej ozdobie
    Widzę i opisuję, bo smarkam po tobie.

    ZDZICHO

    Kapusto kiszona, Ty, co każdej bronisz Góry
    I nago świecisz lauru liściem w każdej Tępej Bramie! Ty, co gród kminkowy
    ochraniasz z jego wiernym ludem!
    Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem
    ( Gdy od głąba oraz matki, pod Twoją opiekę
    Ofermowatą podniosłem powiekę;
    I zaraz mogłem pieszo, do Twych świątyń progu
    Iść za wrócone życie podziękować obu )
    Tak nas powróć z flaszką na Ojczyzny łono!…
    Tymczasem, przenoś moją duszę stęsknioną
    Do tych pagórków , do tych łąk zielonych,
    Szeroko nad błękitną Wisłą rozciągnionych;
    Do tych pól malowanych zielem rozmaitem,
    Wyzłacanych kaszanką , polewanych żytem;
    Gdzie świerzb jest bursztynowym i grypa jak śnieg biała,
    Gdzie księżym rumieńcem dziecię po prostu wprost pała,
    A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą
    Zieloną, na niej kaszaloty siedzą.

    KASZALOTY: UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!
    po czem wycofują się z niesmakiem i zażenowaniem
    (Wiele Hałasu Onuc)

  516. cd.

    ZDZICHO
    dalej marzy na podstrzechną nutę

    …tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
    do tych ścian haftowanych pawiem rozmaitem
    gdziem dziarsko się pokrzepiał raz chmielem, raz żytem
    i skąd mnie przepędziła długa giętka biała
    starszego aspiranta Dzięcielina pała.

    zasypia z impetem w kapuście, a w mrokach jego otrzewnej dojrzewają cierpliwie grzmoty, które za kilka godzin postawią na nogi pół okolicznej ludności
    ibid

  517. Dla nieznacznej odmiany, teraz poważniejszy ton. Z tego samego źródła

    W betonie

    Nad prezesa i rydzyka domem
    Spłukane pissem, obłożone sromem
    Widoczne jądro ciemności

    Patrzy na jazdy trepanackich głąbów
    Na rozwalone logiki wywodów
    I wkurem bluzga niesprzecznym

    Brzozy mówią, że dla podniety
    Że dla cietrzewi te k.rwie kuplety
    Spadają i groby żłobią

    A ludzie łudzą, i słychać mruczenie
    Że to nie k.rwy, są lecz mienie
    Kapitał polski… społeczny.

    Dobrej poezji nigdy za wiele. Bo poezja jak onuce. Wiele hałasu onuc i nic wiecej

  518. Jondrek Antypodowy przysiadl pod wrażeniem. I to o to chodziło

  519. W czasie od 22:00 do 5:00 rano Andrzej Falicz publikował 16 wpisow -AŻ 16 wpisów -sporo do przewijania bez czytania choćby jednego zdania .

  520. Orteq
    14 listopada o godz. 7:11

    Co za talent!
    Rymkiewicz upije sie z zazdrosci.

    Nawet Donald sie zalamie.
    http://cdn13.se.smcloud.net/t/photos/102771/Premier_Donald_Tusk.JPG

  521. Waldemar
    14 listopada o godz. 7:39

    W czasie od 22:00 do 5:00 rano Andrzej Falicz publikował 16 wpisow -AŻ 16 wpisów -sporo do przewijania bez czytania choćby jednego zdania .
    …”

    Jak Ty to robisz, ze poznajesz zawartosc bez czytania – nie tylko matematyk ale i telepatyk/cudotworca.
    Brak umiejetnosci czytania nadrabiasz precyzyjna rachunkowscia – takich tez nam potrzeba –
    Mamy dobic do tysiaca czy nie?

  522. Kasztanka? To Ona?

    http://balsamlomzynski.blox.pl/resource/HorseBack.png

    Nie może być! No to jak my tera na Smoleńsk ruszym? No jak? Kasztanka is dead!

    PS. Balsamie! Mam nieskromno nadzieje, ze zauważyłeś moje nieustające wysiłki na rzecz promowania twojej tFórczości, na wszelkie możliwe sposoby, na blogach „Polityki”. Przypominam o tem nie ze względu na jakieś spodziewane tantiemy albo co. Tak sobie tylko przypominam

  523. No i raz jeszcze twarda mina Kaczora

    http://slizewski.files.wordpress.com/2011/05/kaczyc584ski-putin2.jpg

    Putin: „Przyznam sie do czego tylko chcesz”

    Przepraszam za poFtorke

  524. NIE dobiłeś do tysiaca ,zaczynaj od nowa ,stan zero po nowym wpisie pana Daniella Passenta o godzinie 8:20

  525. Pare osob ( ? moze tylko ktos ) wyzej narzekalo na Cotes du Rhone za 15 zl
    Wina to jakie by nie byly zaczynaja sie od 50- 60-ciu a takie np.Chat.- du- P. to juz pow. 100
    Raczej nie dam sobie wmowic ze cos za dyche czy nawet dwie da sie wypic .
    Ciekawe ile w kraju moze kosztowac takie pierwsze z brzegu Domain Gr. Bellane Valreas 2010 ? Jezeli dyche , 15 – podeslijcie skrzynke . (25 b) Szczegoly do omowienia

  526. http://www.youtube.com/watch?v=a18mQTEbGAo

    Lewy; koleo 19:28, dziadkowie nie powinni sie szwedac po gorach
    bo moga skonczyc jak rusofob J.Szaniawski.
    J.Buzek zalecal emerytom cieple morza,plaze i palmy
    mysle ze mial racje.

  527. Przespałem burzliwa na blogu noc i teraz musze nadrabiac, ustosunkowywac sie, właściwie nie musze, ale chce.
    Jedrek, jesteś cudowny: ta Twoja klasyfikacj kiboli, źe sa dobrzy kibole i źli kibole godna Lineusza albo nawet Darwina. Teraz wreszcie zrozumiałem, z ktorymi kibolami zaprzyjaźnił sie Jaroslaw K. z tymi dobrymi, czyli patriotami, a potepił tych złych czyli niepatriotów a wrecz bandytów. Wszystko mi sie w głowie wyjasniło.
    Kiedys Mroźek dokonał podobnej klasyfikacji dzielac górali na górali górskich czyli właściwych i górali nizinnych czyli niewłaściwych albo góralopodobnych.
    Podobno zainspirowało to włodarzy PRLu do wyprodukowania róźnych artykułow doczegośpodobnych np. czekoladopodobnych, masłopodobnych, była nawet roślinna watróbka.
    Takie imitacje, czy podróbki daje sie łatwo zidentyfikowac po pobieźnej ale niemniej jednak wnikliwej analizie semantycznej; Otóź owe podróbki maja koncowke – awy naukawy, madrawy,głupawy(ze to nie taki normalnie głupi),okragławy, grubawy,średniawy,chytrawy, kulawy(taki co to chodzi, ale poźal sie boźe jak on chodzi.
    Twoje analizy , Jedrek, tez bym zaliczył do tego zbioru awy.
    Jestes ślepawy, głuchawy ale za to bardzo zwawy.

  528. Szkoda, że inne kraje potrafia pięknie świętować takie rocznice w radosnej,. rodzinnej i uroczystej atmosferze a my zachowujemy się jakby nasz kraj wciąż był pogrążony w jakiejś wojnie i nie mamy się z czego cieszyć…

css.php