Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

13.01.2014
poniedziałek

Owsiak – trzymaj się!

13 stycznia 2014, poniedziałek,

W tym roku wrzuciłem do puszki więcej, bo im silniejsza nagonka na Owsiaka – tym bardziej go wspieram. Im więcej młodzieży kwestuje na rzecz WOŚP, im więcej pieniędzy trafia do puszek, im głośniej i bardziej donośnie gra Orkiestra – tym więcej ataków na jej dyrygenta. Już nie chodzi tylko o demoralizację i „róbta co chceta” (a nie co chce katecheta), ale o cały katalog oskarżeń. Że rodzice Owsiaka pracowali w milicji, że za czasów PRL Jurek świadomie i przebiegle odpolityczniał młodzież, żeby się nie buntowała przeciwko komunie, a teraz odwrotnie – upolitycznia młodzież i wciska jej Komorowskiego, że kradnie, pobiera wygórowaną prowizję, wspiera go państwo „za nasze pieniądze” i Bóg, a raczej Szatan wie co jeszcze. W TVN 24 red. Semka krytykował Owsiaka za wypowiedzi o charakterze politycznym, co jakoby oznacza w jego przypadku mieszanie ról. A niby dlaczego Owsiak ma mieć szlaban na wypowiedzi polityczne, czy on jest duchownym i obowiązuje rozdział Owsiaka od państwa? Bzdura.
Wszystkie te ataki pochodzą z prawej strony, vide TV Republika, „Do Rzeczy” itp. Nie twierdzę, że Owsiak jest niewiniątkiem (kto jest – niech rzuci kamieniem), zapewne – jak każdy – ma to i owo na sumieniu, ale przecież nie o to w tych atakach chodzi. Moim zdaniem, przyczyną jest bezsilna zazdrość, bezinteresowna zawiść, że jemu się udało, a nam nie. W Polsce każde osiągnięcie musi być pomniejszone, zepsute, oszpecone.
Na prawicy jest wiele osób, które – w odróżnieniu od Owsiaka – mają komunistyczną przeszłość, jak choćby PP. Marek Król, Krzysztof Czabański, Jerzy Targalski, z poetą od wieszania włącznie. I jakoś to nikomu nie przeszkadza. A Owsiakowi wypominają rodziców! Toż to obłęd. Mają mu za złe, że swoją działalnością przesłania zasługi Caritasu (które są niewątpliwe i nikt ich nie kwestionuje), a przede wszystkim że nie jest „nasz” tylko „ich”. Można się założyć, ze gdyby porównywalną Orkiestrę stworzyły kluby Gazety Polskiej, wSieci czy Do Rzeczy – byłaby to najpiękniejsza akcja, pokrapiana przez tysiące kropideł.
Zasługi WOŚP są ogromne. W Polsce, gdzie tak trudno o współdziałanie, współpracę i wzajemne zaufanie, powstał ruch dobrej woli, który krzewi dobroć, solidarność, życzliwość, a nawet dumę z tych dzieci, radość z ich uśmiechu. Miejmy nadzieję, że dobro okaże się silniejsze od jego przeciwników.
PS. ZAPROSZENIE
Ukrzyżować Owsiaka? Pogonić Tuska, a może Kaczyńskiego? Zapraszam do rozmowy z udziałem dr Karoliny WIGURY (UW, Kultura Liberalna), Pawła LISICKIEGO („Do rzeczy”) i Romana IMIELSKIEGO. Radio TOK FM, wtorek, 14 bm, g. 20.05.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 718

Dodaj komentarz »
  1. Polskie piekiełko….

  2. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    GW pisze:

    ” Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ok. 92 proc. zebranych środków przeznacza na bezpośrednią pomoc charytatywną; koszty administracyjne to jedynie ok. 8 proc. – wynika ze sprawozdania za 2012 r., które Fundacja złożyła w resorcie pracy i polityki społecznej. Wczoraj prawicowe media podawały, że WOŚP na dobroczynność przeznacza zaledwie ok. połowy środków.
    Jak poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, w 2012 r. Fundacja WOŚP zebrała 51,3 mln zł. 91,6 proc. tej kwoty Fundacja przeznaczyła na prowadzenie nieodpłatnej działalności pożytku publicznego. Koszty administracyjne wyniosły ok. 8 proc. Dane te pochodzą z corocznych sprawozdań, które WOŚP, tak jak każda inna fundacja i stowarzyszenie, musi składać do departamentu pożytku publicznego MPiPS. Sprawozdanie za 2013 r. jest jeszcze niedostępne. – Te dane mówią o wyjątkowo dużej skuteczności Fundacji” – ocenił rzecznik ministerstwa Janusz Sejmej. Jak dodał, jest to jeden z najwyższych wyników wśród fundacji i stowarzyszeń, jeśli chodzi o stosunek kosztów do wartości przekazywanej pomocy.” …

    http://www.youtube.com/watch?v=EiQEK3d3314#t=72

  3. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski – 2011
    Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski – 1999

    Pełna lista odznaczeń i wyróżnień Owsiaka do wglądu na Wikipedii.

    Ciekawe który z prawicowych podgryzaczy Owsiaka ma te dwie blachy, wymienione na początku wpisu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dobrze ze Gospodarz wziął w obronę Owsiaka. Szczęśliwy Feliks od razu zmienił ton. Tak ja to odbieram, pod nowym wpisem

    ++++++++++++++++++++++++

    Kartka z podróży (23:09)

    „Po prostu idzie ku klęsce.”

    A ku klęsce czego idzie, Stroniczko?

    Ty w tych swoich dreptaniach po świecie zapewne niezbyt głęboko penetrujesz polityki odwiedzanych krajów. Wszystkich demokratycznych dzisiaj, jak rozumiem.

    Otóż, jest taki fenomen demokratyczny. Istniejący wszędzie tam, gdzie za „demokracja” nie stoi policja. Własna czy „światowa”. („Mamy dzisiaj jednego policjanta na świecie”..). Tym fenomenem jest prosta konstatacja:

    życie zwyczajnych ludzi – sobie
    polityka – sobie

    Chodzi o to, ze polityczno-personalne przewalanki w sferach rządowych krajów prawdziwie demokratycznych nie decydują o WSZYSTKIM, jesli o zycie zwyczajnego czlowieka chodzi. Dokładniej liczac, tak to sie ujmuje:

    współczynnik determinacji wpływu poczynań rządu na jakość życia obywatela w demokratycznym kraju nie może przekroczyć 27%.

    Ten 27 procentowy fenomen! PiS go w 2005 roku przekroczył, jednocząc się z SO i LPR. Na szczęście, dwa lata później zadziałała DEMOKRACJA.. And the rest is history. A ta trwa do dziś. Wiec mniej dramatyzmu, Kartko. Jeszcze Polska nie zginęła!

    „Prezes PiS jasno wskazał narodowi kierunek „Z ziemi polskiej…” A naród, podczas pakowania walizek i szukania w szufladzie paszportu, tworzył. I tworzył..

    I zwrotka

    Jeszcze Polska nie zginęła
    póki my śpiewamy
    co nam Górniakowa wzięła
    śpiewem odzyskamy

    ref.
    Marsz, marsz PiSowski
    Z ziemi polskiej do wolski
    Za Twoim przewodem
    źle będzie z narodem

    II zwrotka
    Jak Pan Roman w telewizji
    mówił wielokrotnie
    dla ojczyzny promowania
    trzeba śpiewać godnie

    ref.

    III zwrotka
    Będziem ryczeć, będziem charczeć.
    Będziem Polakami.
    Dał nam przykład Pan Kaczyński.
    Jak to śpiewać mamy.”

  6. A tu autor, wykonawca oraz SPRAWCA naszego hymnu

    http://joemonster.org/i/o/tenor.jpg

  7. Czy nie w kiecce?

    Tak czy inaczej, o sutanne idzie. Owsiak w sutannie? Idunno

  8. Owsiak nie jest wspolczesnym nietykalnym swietym.

    Jego histeryczne i chamskie reakcje na normalna krytyke sa niesmaczne.

    Faktem jest, ze Orkiestra to tysiace ludzi zbierajacych i setki tysiace ( w tym ja) dajacych a nie szczodrosc Owsiaka i dlatego normalne jest, ze fundacja jest przeswietlana.

    Trwa w tej chwili proces sadowy w Zlotoryi i o jego wynikach dowiemy sie wkrotce.

    Czy faktycznie Owsiak korzystajac z renomy wybudowanej na bezplatnej reklamie mediow i poparciu panstwa (!? bezprecendensowa obrona Owsiaka przez ministra pracy np.) naduzywa szczodrobliwosc obywatelska czy nie.

    Jest cos gleboko niemoralnego w nadgorliwym poparciu akcji Owsiaka przez panstwo, ktore doprowadzilo do takiej zapasci sluzby zdrowia, ze obywatele musza ja sami ratowac.

    Sytuacji gdy szczesciarze z PO jak minister Grad i tysiace innych kolesiow biora olbrzymie pieniadze za pasozytowanie na roznego rodzaju spolkach skarbu bedacych naszym wspolnym mieniem – brakuje pieniedzy na ratowanie zycia i dzieciaki musza latac ze skarbonkami by kupic inkubator.
    Gdy idamiliardy na stadiony/baseny do kopytowy a brakuje groszy by ratowac chorych na raka.

    W tym samym czasie „Krol Zebrakow” podpisuje kolejna umowe o sponsoringu z browarami rozpijajacymi polska mlodzierz (problem jest ogromny i rosnie) – rozpierajac sie w furze lepszej od fury Ojca Rydzyka…

    Jak Owsiak ratuje Polakow i polski budzet przed „zbednymi” wydatkami na inkubatory…

    „Jakie sa skutki alkoholu dla młodego, rozwijającego się organizmu:
    Otóż w efekcie jego spożywania dochodzi do różnorodnych uszkodzeń organicznych. Alkohol skutkuje również zaburzeniami w sferze psychiki, do których zaliczyć można takie jak choćby zaburzenie pamięci, obniżenie uczuciowości wyższej oraz krytycyzmu. Stwierdza się ogólna psychodegradację.

    Jak wskazuje raport badań przeprowadzony w 2006 i 2007 roku, dziewięciu na dziesięciu uczniów w wieku 15 – 16 lat ma za sobą picie napoju alkoholowego.

    Zwykle rownia pochyla zaczyna sie od piwa!

    Spozycie alkoholu w Polsce od 2002 roku systematycznie rosnie.

    Posrednio i bezposrednio alkohol jest przyczyna:
    10% wszystkich chorob
    10% wszystkich nowotworow
    41% wszystkich zabojstw
    itd….

    Całościowe koszty społeczne związane z piciem alkoholu w Polsce wynosza okolo 3 proc. PKB, w przyblizeniu 45-50 mld złotych.
    De facto sa znacznie wyzsze….

    I teraz wrocmy do „robta co chceta” owsiakowego przystanku woodstock.

    Otoz np. uczestnicy w trakcie 3 dniowego Festiwalu w 2011 wysprzątali około 106 000 plastikowych kubków oraz 240 000 puszek po piwie. Co oglosil oficjalny partner owsiakowy – Organizacja Odzysku – KOBA…

    „pijta ile sie da! ” – niech idzie wam na zdrowie.

    Tyskie piwko… przez cztery lata bylo sponsorem festiwalu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy „Przystanek Woodstock”.

    Teraz pewnie Carlsberg czy jakies inny browar.
    Bo nigdzie sie tak swietnie nie przygotuje przyszlych klientow/alkoholikow jak na wspanialej imprezie nowoczesnej mlodzierzy:
    „pijta ile sie da”.

    Pozniej dzieciaki wyzebrza na ulicach pieniadze by chociaz czesc tych alkoholikow mozna bylo leczyc – bo panstwo nie ma przeciez z czego…

    Kocham Owsiaka i jego piwo!
    http://www.youtube.com/watch?v=HBE83WVti-U

  9. Orteg’a; 1:31, oczywiscie ze w kiecce a jakze by inaczej.

    http://www.youtube.com/watch?v=OS-iqDjphKg&feature=em-subs_digest-vrecs

  10. Orteq
    14 stycznia o godz. 0:20

    Dobrze ze Gospodarz wziął w obronę Owsiaka. Szczęśliwy Feliks od razu zmienił ton. Tak ja to odbieram, pod nowym wpisem
    …’

    Glupawy Orteq
    oczywiscie nie przesluchal zalaczonego pod
    wpisem Feliksa
    nagrania o Owsiaku…
    Tak sie „wyciaga wnioski”.

    Proponuje wszystkim to odsluchac – Panu Passentowi tez.
    http://www.youtube.com/watch?v=EiQEK3d3314#t=72

  11. MłodzieŻy – oczywiscie.

    Ż!

  12. ‚ Wypasiony OWSIAK

    http://ddwloclawek.pl/pl/11_wiadomosci/10942_xxii_final_wosp_zobacz_ile_pieniedzy_juz_zebrano_foto.html

    Pan prezes Owsiak usiłuje zastąpić państwo, które ma konstytucyjny obowiązek zapewnienia obywatelom dostępu do służby zdrowia,co ma oczywiście marketingowe uzasadnienie, nic tak nie nakręca emocji jak choroby starców i dzieci.

    Kosztowne i pozbawione braku odpowiedzialności pomylenie ról i do tego paradoks wzmagający, a nie likwidujący patologię.

    Państwo przyjmuje fatalną diagnozę prezesa Owsiaka, którego ocena służby zdrowia jest bardzo podobna do ocen milionów Polaków, ale tylko WOŚP może przedstawić fatalny obraz państwa i w odpowiedzi nie dostać pliku statystyk z GUS pokazujących, że w Polsce nie ma biedy, ale otrzymać od państwa wsparcie w postaci finansowania WOŚP.

    Państwo do spółki z WOŚP organizuje sobie doroczną fiestę na gruzach służby zdrowia, zamiast środki i systemowe rozwiązanie skierować bezpośrednio do odpowiednich struktur odpowiedzialnych za funkcjonowanie służby zdrowia.

    Koszty działalności WOŚP ponoszą samorządy, media publiczne i poszczególne resorty, a sam problem nadal pozostaje nierozwiązany. WOŚP zbiera datki na rybę nie na wędki.

    Działalność WOŚP jest na wielu płaszczyzna szkodliwa dla najlepiej pojętego interesu społecznego. Fundacja i prezes poprzez agresywne działania marketingowe budują fałszywe aksjomaty. Według GUS w roku 2011 na służbę zdrowia przeznaczono 105 miliardów są to wszystkie wydatki łącznie z inwestycyjnymi, w tym 69,2 miliarda to zapisy budżetowe.

    Rekordowa suma 50 milionów zebrana przez WOŚP nie daje nawet procenta udziału w wydatkach na służbę zdrowia. Żeby oddać skalę warto przypomnieć, że miliard to 1000 milionów, ta informacja wzbudziła spore poruszenie wśród funkcjonariuszy ‚Pokojowego Patrolu”, którzy zaczęli szeptać pytaniami, czy rzeczywiście tak jest.

    Za fałszywymi aksjomatami idą fałszywe stereotypy: „gdyby nie Owsiak nie byłoby sprzętu, moje dziecko leżało w inkubatorze z serduszkiem, każdy powinien napisać sobie na czole, że w razie wypadku nie życzy sobie być leczonym sprzętem WOŚP”.

    Tymczasem prosty zabieg pokazuje, że gdyby naklejki na sprzęcie i opłacanym personelu, naklejał NFZ, serduszek nie dałoby się dostrzec, ale nikt nie mówi, że bez NFZ umierałby noworodki i starcy.

    Przy zastosowaniu metod marketingowych WOŚP mielibyśmy ocean znaczków NFZ i kałużę serduszek WOŚP. Konsekwencją fałszywych aksjomatów i stereotypów są rozdmuchane ambicje i aspiracje WOŚP.

    Prezes Owsiak występuje w roli naczelnego ordynatora kraju, bez kompetencji i przy minimalnym w skali budżetu wkładzie. Owsiak usiłuje kierować całymi działami medycyny: neonatologia, geriatria, podejmuje kuriozalne decyzje związane z odbieraniem i wciskaniem sprzętu, wywołuje konflikty społeczne z profesorami, personelem medycznym, dyspozytorami pogotowia ratunkowego, pielęgniarkami, wywiera wpływu na ministerstwa aby uzyskać korzystne zapisy i kontrakty…”

  13. troche inny temat…
    a tutaj, polecam, najlepsza golonka nad morzem czarnym http://tr.wikipedia.org/wiki/Polonezk%C3%B6y,_Beykoz

  14. …no i browarek, kiedys pół stambułu, za kalifatu, na piwo tam chodziło 😉

  15. Wolę Owsiaka jako świętego, niż Lecha Kaczyńskiego. Jak to było ? „Spieprzaj, dziadu !”

    http://kaczory.ovh.org/dalej.html

  16. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=629217640476827&set=a.162415133823749.42853.100001657908297&type=1&theater

    Prezydent Lodzi i Marszalek Wojewodztwa PO – zbieraja na ratunek sluzby zdrowia do owsiakowej skarbonki…

  17. Andrzej Fakicz,

    przecież Pan dobrze wie, że Pan i Panu pokrewni możecie wszyscy razem naskoczyć Owsiakowi. I dlatego z rozbawieniem patrzę, jak Pan się wysila 🙂

  18. Panie Jacobsky

    „naskoczyc” i ‚Panu pokrewni” to poczatek pyskowki.
    Typowe…
    Wolalbym argumenty i opinie.
    Np. o roli panstwa w finansowaniu sluzby zdrowia i konstytucyjnych obowiazkach rzadzacych.

  19. Pan Passent
    Całkowite poparcie!
    Szkoda dalszych słów. Nic tylko jad, zawiść, podgryzanie i mściwość małych wrednych człowieczków, pajacyków, które nawet do kolan podskoczyć Owsiakowi nie potrafią.

  20. Już już wydawało mi się, że Falicz sprawił nam niespodziewankę i zaczął po polsku pisać tymczasem on chyba tylko coś skądeś przeniósł…

    Idę po myszkę bo mi załamanie nerwowe grozi….

  21. Andrzej Falicz ( 2:55)

    „Glupawy Orteq oczywiscie nie przesluchal zalaczonego pod
    wpisem Feliksa nagrania o Owsiaku… Tak sie „wyciaga wnioski”.

    Falusku! Ty zartujesz czy o laske kangurzo wołasz? Szczęśliwy Feliks Diaspora Stychowski wydrukowal, pod 0:00, taki oto POZYTYWNY tekst o Owsiaku:

    „Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ok. 92 proc. zebranych środków przeznacza na bezpośrednią pomoc charytatywną; koszty administracyjne to jedynie ok. 8 proc. – wynika ze sprawozdania za 2012 r., które Fundacja złożyła w resorcie pracy i polityki społecznej. Wczoraj prawicowe media podawały, że WOŚP na dobroczynność przeznacza zaledwie ok. połowy środków. Jak poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, w 2012 r. Fundacja WOŚP zebrała 51,3 mln zł. 91,6 proc. tej kwoty Fundacja przeznaczyła na prowadzenie nieodpłatnej działalności pożytku publicznego. Koszty administracyjne wyniosły ok. 8 proc. Dane te pochodzą z corocznych sprawozdań, które WOŚP, tak jak każda inna fundacja i stowarzyszenie, musi składać do departamentu pożytku publicznego MPiPS. Sprawozdanie za 2013 r. jest jeszcze niedostępne. – Te dane mówią o wyjątkowo dużej skuteczności Fundacji” – ocenił rzecznik ministerstwa Janusz Sejmej. Jak dodał, jest to jeden z najwyższych wyników wśród fundacji i stowarzyszeń, jeśli chodzi o stosunek kosztów do wartości przekazywanej pomocy.” …”

    Pod tym tekstem podłączył link do niejakiego Roberta Tekieli bajdurzącego w temacie tzw. Krucjaty Wyzwolenia Człowieka (!!) Diecezji Warszawsko – Praskiej http://www.youtube.com/watch?v=EiQEK3d3314#t=72.

    Ty naprawde bierzesz na powaznie te jakies tam bajdurzenie KFC przytaczające wypowiedz Roberta Tekieli? Ja rozumiem, ze Szczęśliwy sie nabral na to bajdurzenie. Dlatego nabazgrałem to co nabazgrałem. Szkoda żeś nic z tego nie panial.

    No ale tak to juz z niektórymi gatunkami bywa. Kangury po prostu nie mogą przeskoczyć kilku stopni ewolucyjnej wspinaczki. Sam Darwin to przewidział

    PS. Przeskoczyć i naskoczyć (7:42) to są dwa różne czasowniki. Nawet nie próbuj gruntowania tej różnicy, torbaczu

  22. A gdzie można obejrzeć sprawozdanie rocznie Caritasu, by sprawdzić jakie mają koszty własne? Podobno nikt nigdy takiego sprawozdania nie widział.

  23. Na Prawicy nawet twarze maja niesympatyczne, szczególnie widoczne kiedy wypowiedzą choćby jedno zdanie w jakiejkolwiek sprawie .Nadymaja sie i już !! oraz notorycznie zagłuszaja partnerów studio .
    Rzadko obieram TV , z radością przyjmę choćby jednego, który będzie zabiegał , by być po prostu sympatycznym facetem (tką ) .
    Wczoraj pan Piłka i Wojciechowski( spec od Smoleńska) w TVN24 -proszę bardzo ,tak trzymać , podoba mi sie jak sami sie linczują .
    ps.
    W sprawie pana Owsiaka i Wielkiej Orkiestry .Od lat nie udało się osiągnąć w Naszym Kraju takiego wysokiego poziomu współpracy między ludźmi . Komu sie taki stan nie podobna ,to znaczy ,że nie wierzy w zdolnosci Polaków do prac zespołowych ,a to KATASTROFA .
    Reczony Wojciechowski w Studio przywoływał ,że Caritas zbiera rocznie 10-krotnie wiecej , A jak rozlicza ? transparentnie ??
    Kilka lat temu w styczniu zawaliła sie hala w Katowicach w dniach prezentacji gołębi pocztowych .Liczne ofiary .
    CARITAS nie rozliczyl sie wtedy z pieniedzy które otrzymał na specjalnie konto na rzecz rodzin Ofiar >Od tamtego czasu traktuje Caritas jak organizację złodziejskiego charakteru .

    Indywidualisci maja szanse na blogu ,czy na Australian Open ,a i oto nie jest łatwo, o czym przekonali się sami polscy gracze i my kibice po występach Janowicza i Radwańskiej z przeciwnikami o dalekich rankingach a nawet bardzo dalekich jak u Jerzego .

  24. Ja sobie tylko wyobrażam reakcję szefostwa takiej np. Motoroli na jakiegoś faceta przychodzącego z zewnątrz i zbierającego wśród pracowników na multimetry, oscyloskopy i laptopy dla techników i inżynierów z działu telefonów komórkowych.

    Z pewnością prezydenci i viceprezydenci szybciutko dołączyliby się do zbiórki i zachęcali do niej pracowników za pośrednictwem zakładowych gazetek, ulotek, emaili, ad-hoc organizowanych zebrań w aulach i na korytarzach wszystkich budynków firmy.

    Sekretarki, operatorki z linii produkcyjnych, technicy i inżynierowie z innych działów, administracja, dział personalny, piloci firmowi, magazynierzy, straż zakładowa, pracownicy muzeum, tłumacze, dział grafiki, kucharki ze stołówek, …

    …wszyscy wrzucają po kilka dolców do puszek z napisem: „Na woltomierz” albo „na zasilacz prądu stałego”. Lub na „analizator logiczny sygnałów”. „Na laptopa”. Wszystko dla Działu Telefonów Komórkowych. To w tym roku. W przyszłym będziemy zbierali na papier toaletowy w ubikacjach i na klucze USB, ale tylko dla pracowników od Senior Staff Engineer w górę.

    Firma sprzedaje za 30 mld dolców a szefostwo bierze miliony pensji rocznie, ale czemu by zrzutki na kable pomiarowe wśród pracowników nie zrobić? Że też wnuczek założyciela firmy na to nie wpadł!

    Czy ktoś tu – z Autorem blogu włącznie – zna pojęcie spalenia się ze wstydu?

    Ja rozumiem zwykłych ludzi chcących pomóc i wrzucających datki do puszek. Ja rozumiem i podziwiam p. Owsiaka za pomysł i za serce.

    Ale członkowie tego burdelu nazywanego polską administracją rządową powinni się spalić ze wsydu.

    Andrzej Falicz 14 stycznia o godz. 2:40
    „Jest cos gleboko niemoralnego w nadgorliwym poparciu akcji Owsiaka przez panstwo, ktore doprowadzilo do takiej zapasci sluzby zdrowia, ze obywatele musza ja sami ratowac.
    Sytuacji gdy szczesciarze z PO jak minister Grad i tysiace innych kolesiow biora olbrzymie pieniadze za pasozytowanie na roznego rodzaju spolkach skarbu bedacych naszym wspolnym mieniem – brakuje pieniedzy na ratowanie zycia i dzieciaki musza latac ze skarbonkami by kupic inkubator.
    Gdy ida miliardy na stadiony/baseny do kopytowy a brakuje groszy by ratowac chorych na raka.”

    Kto może powiedzieć, że @Andrzej Falicz nie ma racji? Nie o to chodzi, jak i co robi oraz ile zbiera WOŚP. Ja bym nigdy WOŚPowi nie uczynił z tego powodu żadnych zarzutów. Po prostu wrzucam do puszki i cześć. Uważam działalność WOŚPu za bardzo pożyteczną w stu i jeden wymiarach.
    ALE JAK FUNKCJONARIUSZE ADMINISTRACJI RZĄDOWEJ MOGĄ BEZ SPALENIA SIE ZE WSTYDU namawiać na datki w sytuacji własnej indolencji w wydawaniu publicznych pieniędzy i w sytuacji okradania państwa polskiego swoimi obsecnicznie wysokimi zarobkami? To przechodzi moje pojęcie.

    Kiedy redaktor naczelny „Polityki” dołączy do akcji zbierania na nową taśmę do ważniejszej niż wszystko maszyny do pisania? Puszka na taśmę stoi na korytarzu a obok niej gra Redakcyjna Orkiestra Taśmowego Apelu. Jaki patriotyczny skrót, prawda? Już goniec redkacyjny wrzucił złocisza do puszki. Czas na naczelnego.
    W przyszłym roku będziem zbierać na malowanie lamperii a za dwa lata na papier do ksero.

    I takim sposobem dojdziemy do poziomu polskiej szkoły.

    Owsiaków ci nam potrzeba, oj jak potrzeba!

  25. Z tym Owsiakiem to warto jakby nie było zastanowić się nad krytyką. Osobiście popieram akcje WOŚP i do Owsiaka nic nie mam, kawał dobrej roboty, która mówi, że jednak można coś zrobić z pożytkiem.

    Jest jednak druga strona medalu która zmusza do refleksji. Każdy z nas w swojej okolicy zna kogoś, lub zna kogoś kto zna kogoś, kto potrzebuje pomocy, kto jest chory, biedny, „w dołku”. Dlaczego lokalnie, po sąsiedzku nie mamy takich małych orkiestr pomocy i takiego zapału? Inicjatywa Owsiaka jest bardzo dobra bo pomaga zebrać środki na rzeczy kosztowne, aczkolwiek sama w sobie też kosztuje i to dużo. Całe to Show przejada część środków, które spokojnie moglibyśmy przeznaczyć na pomoc sąsiadowi bez żadnych pośredników. Można to porównać do sytuacji w której wsiada się do samochodu i jedzie kilka kilometrów na siłownię aby pochodzić po bieżni – nie jest to głupotą? Niestety ale taką samą głupotą jest WOŚP (z jednej strony), które powinno zainicjować w nas odruch codziennej pomocy potrzebującym a nie spontaniczną łaskę „od święta”.

    Nie popieram krytyki Owsiaka bo tutaj winnym nie jest. Niestety jednak WOŚP w obecnej formie jest tak i wielką pomocą jak i przykładem ludzkiej hipokryzji i głupoty, bo wielu z nas nie chce nikomu pomagać, kupujemy sobie naklejką z serduszkiem Święty spokój do następnego Stycznia.

  26. Orteq,

    Jednak nie wysluchales i nieznane jest Ci znaczenie slowa sarkazm…
    Feliks nie pisal dla Ciebie.

    To swiatowe kuriozum, ze panstwo zmusza dzieciaki do zebrania by zakupic konieczny do leczenia sprzet medyczny.

    Malo tego to panstwo jest z tego dumne…
    zamiast zajac sie rzadzeniem i odpowiednim dofinasowaniem sluzby zdrowia na podstawowym chociaz poziomie!

    Jest kilkadziesiat fundacji ale jedynie ta „walczaca z czarnymi” ma darmowa reklame i panstwowa ministerialna opieke.

    Moze by tak wyslac dzieciaki owsiaka by zebraly na odbudowe polskiej energetyki…skoro to tak dobrze dziala.
    Ale najpierw niech wypija po piwku…od browarnego sponsora Owsiaka.

    Histeria Owisaka – lazenie po stolach i psedo-mlodziezowy slang wskazuje, ze jest cos na rzeczy z pytaniami jak wydawane sa miliony wyzebranych przez dzieci pieniedzy.

  27. Zastanawiam się dlaczego prawicowcy sami nie zrobią czegoś pożytecznego. Czegoś dla kraju, dla ludzi. Jeśli są tacy zdolni i wybitni, to powinno im się udać przebić akcję Owsiaka. Dlaczego kontentują się jedynie pluciem i wyzywaniem?

    Sekret chyba w tym, że oni niczego pożytecznego zrobić nie potrafią.

    Gdy patrzę na panią Pawłowicz i jej pobratymców w rozumie, to mam wrażenie, że Owsiak powinien zacząć zbierać na zakłady psychiatryczne, bo wielu jak widać w potrzebie. Sama chętnie się dorzucę na leczenie maniaków i histeryków spod znaku „niepokornych” wobec rozumu.

    Jurkowi Owsiakowi z całego serca dziękuję za serce i umiejętność czynienia dobra. Chorzy korzystają z akcji, którą prowadzi i to jest prawdziwa wartość, a serduszka poprzylepiane na szpitalnym sprzęcie na oddziałach dziecięcych po prostu zwyczajnie cieszą.

    Mam nadzieję, że Owsiak nie da się zniechęcić pieskom skocz-hitlerkom, które wieszają mu się u nogawek i go obszczekują.

  28. AF

    „Pan prezes Owsiak usiłuje zastąpić państwo, które ma konstytucyjny obowiązek…To swiatowe kuriozum, ze panstwo zmusza dzieciaki do zebrania by zakupic konieczny do leczenia sprzet medyczny. Malo tego to panstwo jest z tego dumne…
    zamiast zajac sie rzadzeniem i odpowiednim dofinasowaniem sluzby zdrowia na podstawowym chociaz poziomie!”

    Co jest NAPRAWDĘ smutne w atakowaniu Owsiaka przez EMIGRANTÓW takich jak Diaspora S. czy Kangur F. to jest ich ukrywanie zagranicznych faktów o światowej dzialalnosci charytatywnej w kapitalistycznym świecie. Oni te fakty muszą znać, z racji swojego istnienia w świecie. Ale nigdy, przenigdy ich nie przytaczają! Ja sie zapytuje – dlaczego? Odpowiedz wydaje być tylko jedna: komunizm.

    To komunizm się podjął walki z charytatywnością. Czyli, z normalnym odruchem jednego człowieka chcącego pomoc drugiemu człowiekowi. Zamiast tej międzyludzkiej, z natury ludzkiej wynikającej, potrzeby pomocy drugiemu, Falusowa propozycja jest państwowym, konstytucyjnym obowiązkiem. Który ma, niby, zlikwidować biedę nieuprzywilejowanych.

    Faliczu! Tys naprawdę jest falus.Taki zwykły komuch pisany przez bardzo małe f i k.

  29. Owsiak nie moralizuje, nie potępia, do niczego nie zmusza, mówi: „róbta, co chceta”, a pociąga za sobą tysiące młodych ludzi, którzy bezinteresownie pomagają innym. Przy okazji ci młodzi ludzie pięknie się bawią. Dla mnie najważniejszą wartością Owsiakowej Orkiestry jest jej ogromny potencjał wychowawczy, który przejawia się w kształtowaniu wrażliwości, bezinteresowności, po prostu – empatii. Tych wartości nie przeliczymy na żadne miliony.

  30. To tak z pierwszej ręki. Podczas pierwszych orkiestr Owsiakowcy wpadali do szpitali i oklejali wszystko nie tylko swój sprzęt ale i sprzęt szpitala. Sprzęt który zaś dostarczyli był niekompletny i nie nadawał się do użytku mimo nowości. A moje prywatne spojrzenie jest takie że przez te 22 lata Owsiak prócz paru dobrych rzeczy nauczył Lekarzy jednego. Drenować budżety szpitali bo sprzęt, sprzęt kupi i dostarczy Owsiak (i inne fundacje). Oto jak uczy się chciwości przez 22 lata. To teraz składajmy się na sprzęt dla Wojska i Policji oraz całą Naukę i Edukację. Nauczymy innych że lepiej jest pakować we własne kieszenie bo zawsze znajdzie się ktoś kto nie patrzy na problemy długofalowo.
    Ktoś policzył koszty nieodpłatnego wspierania Orkiestry, koszty które w sposób pośredni jeszcze podwyższają kwoty za kupowany, najczęściej po cenach detalicznych i obarczonych solidnymi prowizjami sprzęt dla nieporadnych i chciwych. Czasem mam wrażenie że Ci wszyscy piejący z zachwytu wyjarali za dużo blantów z Jurkiem.

  31. Nie przejmujcie się aktywnością Jerzego Owsiaka.

    Jutro nastąpi zamordystyczny państwowy solidaryzm wsparty żądaniem wobec Białorusi: Oddać Berezę!

    Zza kaluży dobiegnie westchnienie ulgi:
    Sam chciałeś Grzegorzu Passencie!

    A Owsiak robi ludzi w konie! W walachy i stare szkapy!
    On prawie wszystkie pieniądze w maszyny!
    A pokropek to za friko ma być?

  32. Niewiarygodna obłuda!

    Jedni tak samo plują na Rydzyka, jak drudzy na Owsiaka. Ta sama obrzydliwa postawa.

    I to są ludzie? Żadnych zahamowań, tylko totalna nienawiść.

  33. Vps

    Pytasz: „Dlaczego lokalnie, po sąsiedzku nie mamy takich małych orkiestr pomocy i takiego zapału?”
    No ale elementarna pomoc ludzka, podstawowe formy solidarności istnieją. Tyle, że się nikt z tym nie obnosi. Reklamówka z żarciem, kubek z kawą, kilka złotych, tytoń wedruje z ręki do ręki. Tyle, że ludzie się z tymi formami pomocy bliźniemu „na dnie” nie obnoszą. Trudna do oszacowania ilość ludzi jednak żyje poza panstwem, jego instytucjami jedynie dzięki takiej elementarnej pomocy.

    Pzdro

  34. Rydzyk i Owsiak. Do tego zestawienia mnie do tej pory jeszcze nie zmuszono. Thanks, atalia

  35. vps
    14 stycznia o godz. 8:49

    Z czego wynika założenie, że ludzie, którzy dają środki na WOŚP nie pomagają potrzebującym również w inny sposób?

    Poza tym jest wiele osób, które potrafią dać pieniądze na dobry cel, ale same nie potrafią wspierać w inny sposób. Czy trzeba je za to potępiać? Niech każdy pomaga jak umie.
    Ty wspieraj biednych i potrzebujących wokół Ciebie, a inni niech dają na sprzęt i leczenie poprzez fundację. Nikomu nic od tego nie ubędzie.

    A że jest show? A dlaczego nie? Czy to źle, że pomaganie innym może ludziom kojarzyć się z radością, zabawą i byciem razem? To pozytywne emocje. Poza tym widać, że ta formuła od ponad 20 lat się sprawdza.

  36. Falus to jest słowo komuch pisane przez małe f. Oraz przez małe k. Ze takich slow nie wyrzucajo w Kangurlandii na śmietnik historii, to dziw nad dziwy.

    PS. F.k you. Tylko taki skrót myślowy tu wydaje się pasowac do danej sytuacji

  37. @
    Zmierzam do czego innego. To obnoszenie się (show) jest tym samym co jazda autem na siłownie aby pochodzić. Spoko, samo w sobie złe nie jest ale podczas tego procesu coś już marnujemy (czas, paliwo, środowisko) więc jest to w pewnym sensie złudne i na pokaz.
    WOŚP jest tu moim przykładem a nie celem krytyki. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że ludzie także pomagają na co dzień, proszę tego nie czytać tak dosłownie.

    Jeśli sobie wyobrazimy osiedle w którym mieszka kilkadziesiąt rodzin, w tym jedna skrajnie potrzebująca, to ta rodzina udaje się do opieki społecznej, która pomaga z naszych podatków. Te podatki to pieniądze, które przechodzą przez szereg pośredników i w jakimś procencie są przejadane. Tymczasem gdyby mieszkańcy tego przykładowego osiedla składali się sami, ich pomoc była by bardziej efektywna i szybsza, niż jeśli robią to za pomocą urzędów, instytucji, fundacji itd. itd.
    Wszystkie formy pomocy są fajne i pożyteczne aczkolwiek wiele fundacji nie miałoby racji bytu gdyby ludzie skutecznie pomagali sobie lokalnie, na co dzień, tymczasem ludzie przechodzą często obok osoby potrzebującej obojętnie po to aby wrzucić do puszki fundacji. Im większy show tym większa znieczulica na realną biedę, która jest tuż za progiem, dlatego, że show odwraca uwagę. Gdyby Owsiak zadecydował, że w następnym roku nie odpala wielkiej orkiestry, bo chce zaoszczędzić na kosztach organizacyjnych tego widowiska i zbiera pieniądze przez cały rok podając jedynie numer konta bankowego, to prawdopodobnie nie zebrałby nawet 1/4 tego co zbiera dzięki Show. To pokazuje skalę w jakiej pomagamy – na pokaz.

    Ja tu niczego nie sugeruję prócz refleksji, bo podniecamy się za bardzo własną próżnością którą często mylimy z miłosierdziem.

  38. Ja kiedyś wspierałem Owsiaka, ale odkąd wziął się za politykę i krytkuje tych, których ja wybieram, to sam sobie odciął drogę od moich datków. A szkoda, dałem za to na inną fundację tego dnia.

  39. sukcesu się niewybacza

  40. zza kałuży
    14 stycznia o godz. 8:45
    To jest wlasnie ta polska „schizofrenia ” czyli odwracanie kota ogonem .Pan Owsiak i jego WOSP choc to bardzo pozytywny .. hm , cos bardzo pozytywnego kojarzy mi sie z Czechowem , i aktorem Kurnakowiczem (tak mam) to wolalbym , zeby to bylo cos innego ( bardzo pozytywnego) ale nie wielka narada u min Arlukowicza np.. Pozdr

    Cd polskiej schizofreni „Rydzyk i (!) Owsiak „

  41. przeszlosc komunistyczna hmmm … w sumie, kazdy kto sie w PRLu urodzil , edukowal i pracowal ma przeszlosc komunistyczna czy che czy nie, nawet Wojtyla mial ja . Co jest ale wyjatkiem w kazdym systemie totalitarnym, co jest legitymacja przemocy i nesprawiedliwosci to jest to justycja i jej reprezentaci, ktorzy ten system i jego metody legalizuja i Panowie Kaczynscy nalezeli do tego sytemu i ten system kreowali.

    Jurkowi Owsiakowi i wszystkim wolontariuszom oraz organizatorom zycze powodzenia i wytrwalosci: Good Job Mate!

  42. Jezeli sie obraca milionami wyzebranych przez dzieci zlotowek to powinno sie spokojnie rozliczyc a nie skakac po stole i rzucac ku..ami

    W Polsce jest wielei fundacji pomagajacych NA SWOJ RACHUNEK osobom niepelnosprawnych , chorym dzieciom itp.
    Np. POLSAT tez zbiera i to skutecznie.

    Jakos dla zadnej z nich urzednicy panstwowi nie lataja ze skarbonkami po ulicach…
    Ani panstwo nie zapewnia bezplatnej reklamy i ochrony.
    Caritas zbierajacy 10 razy tyle na reklame nie zasluguje bo „nie ma piwka” i „robta co chceta”.
    Luzna guma Orkiestry „zlotego melona” i krola zebrakow w wypasionym Land Rowerze, ktory zastepuje Ministerstwo Zdrowia ma oczywiste ostrze ideologiczne.
    Tylko slepy nie widzi.

    To pelne obludy kuriozum a nie „fajna zabawa”.

  43. Najbardziej chyba absurdalnym zarzutem wobec WOŚP jest to, że akcji towarzyszy show, że ludzie się bawią, śmieją, grają, że np. w Sopocie dzieciaki mogły się przejechać… czołgiem po plaży itp.
    Jasne, że sprawa jest poważna, bo chodzi o szczytny cel, więc powinno być ponuro, a najlepiej bogoojczyźnianie.
    Prawactwo odczepiłoby się od Owsiaka, gdyby ta niedziela rozpoczynała się mszą transmitowaną z tej okazji na cały kraj i pokropkiem np. przez abepa Nycza, a sam Owsiak oświadczyłby, że Kaczor i Antek Policmajster tak naprawdę są cool.

  44. Ultraprawicowe ścierwojady nie rozumieją ,że miliony młodych ludzi czuje do nich pogardę.I to jest mimowolna ale najwazniejsza zasługa Owsiaka ,bo oni nie dopuszczą do Berezy i sanacyjnych obozów dla lewicy.

  45. Andrzej Falicz
    Kuriozum to ty jesteś i twoje ponuractwo (o powtarzaniu kłamliwych bredni przepisanych z portali typu niezależna.pl nie warto nawet wspominać).
    Czy w twojej nowej ojczyźnie wszyscy są tacy, czy tylko ty tak masz?

  46. Dante Wihajster
    14 stycznia o godz. 10:39

    przeszlosc komunistyczna hmmm … w sumie, kazdy kto sie w PRLu urodzil , edukowal i pracowal ma przeszlosc komunistyczna
    ….’

    Ale nie kazdy rozpoczal kariere w komunie – Prawica sugeruje, ze medialne poparcie dzisiejszych mediow dla dzialan Owsiaka to przedluzenie poparcia jakie mial za czasow komuny
    ” Towarzystwo Przyjaciół Chińskich Ręczników”…
    Nie chodzi tu o jakies mityczne grzechy ojcosw ale o konflikt natury ideologicznej.

    Owsiak wedlug prawicy jest dzieckiem komuny gdyz wedlug niej promuje nihilizm pod przykrywka luzackosci.

    Sponsorowanie dzialanosci na rzecz zdrowia przez przemysl dazacy do rozpijania spoleczenstwa ma tu swoja zasadnicza dwuznaczna wymowe.

    Mimo wszystko nie wyobrazam sobie np. imprezy Caritasu sponsorowanej przez Polmos…

  47. mag
    14 stycznia o godz. 11:05

    Andrzej Falicz
    Kuriozum to ty jesteś i twoje ponuractwo (o powtarzaniu kłamliwych bredni przepisanych z portali typu niezależna.pl nie warto nawet wspominać).
    Czy w twojej nowej ojczyźnie wszyscy są tacy, czy tylko ty tak masz?

    Ponura i zawzieta wyraznie jestes Ty a nie ja.

    Ja jedynie przedstawiam swoje stanowisko.
    Mozesz zawsze wykazac jego klamliwosc bez osobistych wycieczek.

    Smialo i wyluzuj sie w takt Orkiestry…moze piwko albo skreta.

  48. vps
    14 stycznia o godz. 10:07

    Może i jest w pomaganiu innym jakaś chęć poprawienie sobie samopoczucia, może jest jakaś próżność. Trudno wykluczyć. Liczą się jednak skutki.

    Może Owsiak robi show, bo wie, jak akcję zorganizować, aby miała dobre skutki niezależnie od intencji ofiarodawców. Jeden jest próżny, drugi chce się pokazać przed znajomymi, inny reklamę w mediach sobie zrobić. Jak by nie było, wielu korzysta.

    Nie wierzę w samopomocowe komitety osiedlowe. Ludzie rzadko są konsekwentni, a trudno czyjś los uzależniać od dobrej woli sąsiadów, czy od ich powodzenia finansowego. Do tego bezosobowa pomoc mniej rani uczucia korzystających z niej. Potrzebujący bierze od instytucji i nie jest osobiście nic sąsiadowi winien, nawet jeśli wie, że to czyjeś podatki.

  49. g-ww
    14 stycznia o godz. 11:02

    Ultraprawicowe ścierwojady nie rozumieją ,że miliony młodych ludzi czuje do nich pogardę.

    Byc moze dlatego te „scierwojady” jak mowisz typowym jezykiem milosci lewicy…
    maja najwieksze poparcie w najmłodszej grupie wiekowej wyborców 18-24 lata. Na Prawo i Sprawiedliwość chce głosować 24 proc. z nich, a PO – 18 proc…
    Największy odsetek poparcia wśród osób poniżej 18. roku życia tez ma Prawo i Sprawiedliwość.- na partię Jarosława Kaczyńskiego głosowałoby 22 proc. – wynika z sondażu CBOS (2012 rok)
    Natomiast Platforma Obywatelska wśród ankietowanych poniżej 18. roku życia plasuje się dopiero na trzeciej pozycji. Postawiłoby na nią 12 proc. młodych respondentów, a więc o 10 pkt. proc. mniej niż na PiS.

  50. @Allna

    Być może jest i tak. Jednak krytyka warta jest zawsze refleksji, bo może coś usprawnić, np. tą ludzką niekonsekwencje.

  51. olborski 14 stycznia o godz. 10:31
    Nie bardzo zrozumiałem twój wpis.
    Aby wyjaśnić sobie didaskalia na tej scenie.

    Ja POPIERAM – pieniężnie też – ideę WOŚPu.
    Ja LUBIĘ p. Owsiaka na tyle, na ile go znam z przekaziorów.
    Ja MAM W DUPIE wszelkie oskarżenia pod jego adresem a już z pewnością PODŁE lustrowanie go za rodziców. Mam „gdzieś” przynajmniej do czasu prawomocnego wyroku, tfu, tfu, odpukać w niemalowane, bo tak jak pisałem go lubię. Ot poprostu, za mordę i za styl bycia i za jego nerwy.

    Fatalne jest, iż pisowcy i rydzykowcy wykorzystują WOŚP do walki politycznej, ale NIE DZIWIĘ SIĘ temu zjawisku gdyż uważam, że NACHALNA OFICJANA PROPAGANDA ich do tego ZAPRASZA I OŚMIELA.

    Tak, jak red. Passent ma rację twierdząc, że WOŚP miałby wszelkie błogosławieństwa gdyby wymyślili go pisowcy z radiomaryjnymi tak samo też uważam, że gdyby WOŚP NIE BYŁ TAK NACHALNIE WPLATANY W RZĄDOWE WYSIŁKI PIJAROWSKIE to by go rydzyki z kaczkami zostawili w spokoju. W końcu nie atakują każdej fundacji jaka tylko istnieje a tylko te, które im podchodzą pod lufę.

    Zblatowanie WOŚPu z oficjelami rządowymi i ogólnie z „wrogim obozem” PODSUWA pisowcom i rydzykowcom WOŚP pod lufy.

    Czy jest to podłe działanie? Oczywiście, że tak! Przecież ja nie bronię pisowców czy rydzyków! Ja rozumiem, że oni szkodzą dobrej działalności charytatywnej! Ale takie działanie jest z ich strony RACJONALNE.
    PONIEWAŻ „rząd Tuska” tak bardzo się przytula do Owsiaka to znaczy, że Owsiak jest fair game.

    I nie powiesz mi, że wywalanie milardów na stadiony jest racjonalnym posunięciem w sytuacji polskich kłopotów z doganianiem cywilizacji. Skoro te kilkadziesiąt milionów od WOŚPu jest takie ważne, to jakie znaczenie miałoby racjonalne wydawanie pieniędzy polskiego podatnika?
    Prez. Komorowski jak dawno temu obwieszczał o planach wydania 130 MILIARDÓW ZŁOTYCH na zbrojenia? Jakaś była w Polsce dyskusja na ten temat? Ktoś pytał cię o zdanie na temat priorytetów? A drony z Izraela przez nagraną z góry firmę też zgodziłeś się kupować? A wiesz jak offset za F-16 się udał? Pytano cię ile setek Rosomaków chcesz postawic w garażu? Ile niemieckich okrętów podwodnych i norweskich rakietek sobie kupić? Jesteś pewien, że Polacy chcą swoje złotówki setkami milardów wywalać na uzbrojenie i na pensje wojskowych? Na ich wcześniejsze emeryturki?

    Poczytaj sobie blog dr. Kaczmarewicza to się dowiesz jak sprawnie jest zarządzana polska służba zdrowia.

    Jak nazywa się ten „fachowiec” od budowania polskiej elektrowni atomowej? Coś już wybudował? Pamiętasz ile on forsy zarabia miesięcznie? Zarabiasz tyle rocznie?

    Przeczytaj sobie jeszcze raz mój post kpiąco porównujący zachowanie polskich polityków rządowych z szefostwem firmy. Prywatenej czy giełdowej. Ja nie wiem, może wam w Polsce szefowie każą przynosić do pracy własne narzędzia. W Stanach tak robią tylko wtedy, gdy jesteś mechanikiem samochodowym pracującym w małym warsztaciku na rogu albo stolarzem na budowie u „kontraktora”.
    Od profesjolanisty nikt tutaj przynoszenia maszyn czy narzędzi pracy do biura nie wymaga ani do zrzucania się na nie nie zachęca.

    To co robi Owsiak jest BARDZO CHWALEBNE I CHWAŁA MU ZA TO.
    To co w celach piajrowskch podłączając się pdo WOŚP robi polski rząd to KOMPROMITACJA I POWINNI SIĘ ZA TO SPALIĆ ZE WSTYDU.

    A opozycja oczywiście, że mogłaby się teoretycznie wykazać klasą i tego nie wykorzystać. Tylko po co? Okazja w postaci nachalnego wpychania się oficjeli rządowych przed kamery sama im się tworzy.

  52. Alla

    Pełna zgoda co do kryterium skuteczności. W tym przypadku cel się liczy a srodki mają drugorzędne znaczenie.

    Natomiast co do bezosobowej pomocy instytucji – jak to nazywasz – to mam mieszane uczucia.
    Jednak bliższa jest mi idea indywidualnej, ewangelicznej pomocy samarytańskiej Siostrom i Braciom w kłopotach. Oczywiście ewangeliczna czyli bez ostentacji.

    Pozdrawiam

  53. Andrzej Falicz
    Trudno nie być zawziętym na kogoś tak zawziętego jak ty.
    Kogoś, kto widzi wokół siebie (a raczej wokół faterlandu) wyłącznie zło i przypisuje je wyłącznie tym, których – z racji swoich sympatii i antypatii politycznych – nie trawi.
    Więcej luzu życzę i obiektywizmu w postrzeganiu rzeczywistości.
    Nie sugeruję ci żadnych używek, tak jak ty mnie, bo to niezdrowe.

  54. Jacobsky
    14 stycznia o godz. 4:43

    Andrzej Fakicz(,……)
    😀 😀 😀
    kocham Pana, Jacobsky 😀 😀 !
    Orkiestra gra już 22 lata. ile sprzętu medycznego w szpitalach ! urodziłam dziecko i zbadali jej słuch sprzętem kupionym dzięki WOŚP. wszystkie oddziały noworodkowe w Polsce je dostały. dzięki nim w pierwszych trzech dobach życia dziecka można wykryć wady słuchu, które – wcześnie zdiagnozowane – da się wyleczyć. rośnie pokolenie niezagrożone głuchotą. To jest tylko jeden drobny przykład.
    Będę wspierać Orkiestrę zawsze 🙂

  55. zza kałuży
    14 stycznia o godz. 11:35

    „Ja POPIERAM – pieniężnie też – ideę WOŚPu.
    Ja LUBIĘ p. Owsiaka na tyle, na ile go znam z przekaziorów
    I nie powiesz mi, że wywalanie milardów na stadiony jest racjonalnym posunięciem w sytuacji polskich kłopotów z doganianiem cywilizacji. ”

    Nie powiem bo zamiast stadionow wolalbym w ramach doganiania kanalizacje w miasteczku ( w calym )gdzie sie urodzilem , a ktorej nie bedzie tam jeszcze przez .. kilkadziesiat lat choc fontanna na rynku a jakze …

  56. Orteq
    14 stycznia o godz. 8:38
    Już miałem skopiowaną wypowiedź ministra, ale w porę spostrzegłem, że już ja wstawiłeś. Moja refleksja jest smętna: tacy jak Falicz podrzucają szczurze gówienka i mają w tylnej części argumenty. Choćbyś im pokazywał żywy stół z trzema nogami, będą się upierać, że nieprawda, bo stół ma cztery nogi. Tacy jak on są, owszem, ludźmi dialogu, ale z samym sobą. Dałeś temu człowiekowi wypowiedź wysokiego urzędnika, którego ministerstwo rozlicza m.in. Owsiaka, a oto wypowiedź Falicza kilkanaście postów po tej wypowiedzi:

    „Jezeli sie obraca milionami wyzebranych przez dzieci zlotowek to powinno sie spokojnie rozliczyc a nie skakac po stole i rzucac ku..ami”

    Czyli nie zaspokoisz, przykrochmali się do wszystkiego, bo

    “Kiedy raz nastąpi kulturowy rozdział, wszystkie siły społeczne działają nie w kierunku złagodzenia go, lecz usztywnienia. Jedną z tych sił jest wzajemna pogarda”.

  57. @ Andrzej Falicz: jezeli nazwiemy kariera mature, studia, znajomosc jezykow obcych, tytuly naukowe to kariery w PRLu nie robily jedynie warcholy, nieuki i pasorzyty spoleczne. Dostep do edukacji i opieki zdrowotnej byl nieprownywalnie lepszy niz w niektorych panstwach starej europy nie wspone tu o USA(nota bene nie jest mi znane aby Arbeitsscheu’e w PRLu wsadzal do obozu pracy). Poza malymi wyjatkami tzw. kominustyczni karierowicze byli to wksztalceni elokwentni profis, ktorzy na parkietach miedzynarodowych nie walil zdarym obcysem w pulpit czego o obecnych elytach nie mozna powiedziec. Klasycznym przykladem jest byly lider Solidarnosci Walesa.

    Ja bym tu nieduzywal slowa prawica gdyz tym potomkom rozerwanej koszuli jest blizej do czerwonej gwiazdy niz do krzyza.

  58. olborski
    14 stycznia o godz. 12:01
    podobno w umowie akcesyjnej zobowiązaliśmy się do załatwienia problemu do 2016. Może nie będzie jak z odpadami domowymi

  59. Powtarzające się na wszystkich forach odkrywanie Ameryki, że to państwo powinno realizować cele, które stawia swej Orkiestrze Owsiak, jest tak dziecinne, że aż trochę wstyd się do ustosunkowywać. Powinno, ale sobie nie radzi i długo jeszcze radzić nie będzie. Czy dlatego, że nie radzi, trzeba wieszać psy na człowieku, który zamiast czekać założonymi rękami, aż państwo zacznie sobie radzić – czyli na świętego Nigdy – krzyczy: „Pomóżmy sobie sami!”. A w dodatku przy okazji niesienia konkretnej pomocy zaraża młodych nie czarnosecinną, nie syczącą i zatruwającą jadem, ale żywiołową, pogodniejszą, życzliwszą wobec świata, radośniejszą perspektywę życia. Owsiak to spontaniczny człowiek z treścią (więc się odpieprz, Falicz, od jego skakania po stole, niech sobie skacze nawet po suficie), człowiek-skarb.

  60. Państwo powinno…
    Ha ha! Ale podatków większych nikt płacić nie chce!
    Calkiem niemądre takie gadanie o powinnościach państwa – nie znam takiego które byłoby zbyt dobre dla swoich obywateli.
    Owsiakowi się Nobel należy za to co robi.

  61. Wychodzi na to, że zapodziało się Owsiakowi…171 milionów

    Czytam pretensje niektórych tropicieli przekrętów Owsiaka – co już nie można wyrazić swojego zdania, to Owsiak jakiś nietykalny, wolno mu na stół wskakiwać i ..i rzucać?

    Przedstawiają się oni jako oświeciciele odkrywający dla nieświadomych obywateli ogrom interesów Owsiaka, jego hacjendy, rezydencje, zamki, tropiciele przekrętów czytający sprawozdania finansowe w prawidłowy sposób, jaki jest niedostępny Izbom Skarbowym, NIKowi, policji, prokuraturze i innym niedołężnym organom państwowym.

    Oto jeden z przykładów „prześwietlania” Owsiaka

    Cytaty z Falicza o działalności WOŚP:

    Komentarz wstępny AF:

    „A jak to działa…czyli jak przerzuca sie wydatki…
    Jak piramidka Madoffa

    Po czym AF prześwietla fundację Owsiaka podając zestawienie przychodów i wydatków, które następnie całkiem niewinnie podsumowuje:

    „Wychodzi na to, że zapodzialo się Owsiakowi…171 milionow.”

    Przy następnej okazji, za kilka dni pod nowym wpisem Redaktrora AF pisze niewinnie:

    „Owsiak nie jest współczesnym nietykalnym swietym.
    Jego histeryczne i chamskie reakcje na normalna krytyke sa niesmaczne.
    Faktem jest, ze Orkiestra to tysiace ludzi zbierajacych i setki tysiace ( w tym ja) dajacych a nie szczodrosc Owsiaka i dlatego normalne jest, ze fundacja jest przeswietlana.”

    AF nazywa rozpowszechnianie oszczerstw na 171 milionów w piramidzie Owsiaka na wzór Madoffa „normalnym prześwietlaniem”

    Poszanowanie słowa swojego jest bardzo słabą stroną krytyków Owsiaka. Oni po prostu nie liczą się ze słowami.
    Pzdr, TJ

  62. P. Falicz ma rację, można się zgadzać ale czemu rzucać kalumnie jak towarzysze w tym jesteście najlepsi. Co do obozów to komuniści powinni być wdzięczni za uratowanie życia ponieważ ci co wyjechali do ZSRR wszyscy dostali kulę w łeb a uratowali sie tylko ci co pracowali jako szpicle np. Bierut czy Jaroszewicz. Proszę poczytać historię Komunistycznej Partii Polski a otworzą się oczy na ludzi którzy oficjalnie chcieli przyłączyć Polskę do ZSRR. Komuniści oficjalnie poparli i prosili Lenina o włączenie do Kraju Rad gdy patrioci czy to z prawicy czy z PPS walczyli i gineli w obronie ojczyzny w 1920 r. Do więzienia zdrajców. Poczytajcie o Szechterze i sługusach komuny włączając szpicli z Passentem na czele i to ma być autorytet taki kapuś i donosiciel. Czyżby tak nisko upadliście lewico!!! że bez kalumni i takich szemranych autorytetów nie ma dyskusji.

  63. Falicz 2. 40
    A ja sobie myślę Jądruś, że skoro masz taką pozytywna szajbę, żeby Owsiaka rozliczać z podatków, może byś zaczął od siebie?
    W ogóle gdzie ty płacisz podatki? w Australii, Arabii Saudyjskiej czy w Polsce i ile?
    Ja od zawsze płacę w Polsce i odliczam tylko internet , a Ty?

  64. „Rydzyk – trzymaj się!”

    To miła niespodzianka, że Pan Daniel Passent powyższym apelem podtrzymuje na duchu Rydzyka. Ciekawe, czy w podobny sposób napisze np. Ziemkiewicz i doda sił, wołając „Owsiak – trzymaj się!”.

  65. Kartka z podróży
    14 stycznia o godz. 11:42

    Myślę, że bezosobowa pomoc – jeśli działa (a różnie mówią o tych insytucjach), ma sens wszędzie tam, gdzie ludzie na indywidualną pomoc nie mają co liczyć.

    Masz rację, ze to odhumanizowanie pomocy wywołuje mieszane odczucia, ale mam obawy, że ciągle zbyt dużo nam brakuje do obywatelskiego społeczeństwa i współodpowiedzialności. Tylko jak się tego nauczyć?
    Ten, kto potrafi, pomaga indywidualnie, a pozostali mają szansę skorzystać ze zorganizowanych akcji. To już coś.

  66. normalnie_potwór
    14 stycznia o godz. 11:57

    Porządny z Ciebie potwór 🙂
    Gdyby takich potworów było więcej, świat byłby piękniejszy.

  67. Proponuje wam zadanie A. Faliczowi pytan o to jak dlugo oczekuje sie w Australii na wizyte u specjalisty ( obojetnie jakiego) jezeli nie ma sie ubezpieczenia prywatnego i dlaczego wedlug niego ten okres oczekiwania jest taki dlugi. 🙂
    I dlaczego istnieje i dziala w Australii caly szereg fundacji (National Hearth Fundation, Mental Health Foundation of Australia, National Stroke Foundation i wiele innych) ktore rowniez uzupelniaja dzialanie panstwa.
    I niech wam Falicz powie ile badan medycznych jest finansowanych z prywatnych pieniedzy darczyncow.

  68. Bohaterem tegorocznej WOŚP jest moim zdaniem chłopczyk ze Szczecina. Jest jednocześnie wyrzutem sumienia dla wszystkich wrogów tej akcji, pod warunkiem, że maja sumienie. Opowiadają oni ogłupiające rzeczy, biorą się za ocenę działań J. Owsiaka, chwalą się, że nie dokładają się nawet grosikiem do tej akcji i bardzo dobrze, bo dają przykład realizacji w czynie wartości, których są podobno wyznawcami. Jak mogliby uczciwi ludzie korzystać z darów WOŚP, gdyby wśród nich znalazły się dary „prawdziwych patriotów”. Na szczęście sami podgrzewają się w swych brzydkich emocjach, a za J. Owsiakiem opowiada się zdecydowana większość społeczenstwa, i następne pokolenia wolontariuszy

  69. Alla

    Pełna zgoda

    Pozdrawiam serdecznie

  70. Falicz; 3:22.

    Jezeli twoim zdaniem WOSP jest szkodliwa dla interesu spolecznego
    to jdac twojm tropem myslenia i tobie podpbnych,to po co nam
    caritas i wszelkie organizacie koscielne i przykoscielne,nawet kosciol
    nie jest potrzebny.Przeciez to sa wszystko maszyny do robienia
    pieniedzy i oglupiania spoleczenstwa,same zupki na rynku w wigilie
    to za malo aby je utrzymywac przy zyciu i placic na tych pasozytow
    niby tam pracujacych.Panstwo powinno przejac wszystkie te organizacie
    i tym zarzadzac albo najlepiej je zlikwidowac,nieprawdaz.
    Matka Teresa z Kalkuty ta od milosierdzia bozego i dzieciatka Jezus
    byla wlasnie taka maszyna i pralka za razem do robienia i prania
    brudnych pieniedzy.Po jej smierci okazalo sie ze w Kalkucie prowadzila
    dwa hospicja na kilkadzisiat lozek i to wszystko a miliony dolarow
    z calego swiata przechodzilo przez jej konto i plynelo do watykanu
    a kiedy poruszala sie po swiecie spala w najdrozszych hotelach
    taka byla skromna i milosierna.
    Wasza prawicowo – klerykalna obluda,hipokryzja,falsz i zaklamanie
    nie znaja granic ani dobrego smaku,wstyd mi za ciebie Andrzeju.
    A moze za goraco i szanownemu cos sie w glowie zagotowalo
    radze wziac zimny szalerek i szklaneczke whisky z lodem to
    podobno na mozg pomaga i leczy depresje.
    http://www.almoc.pl/img.php?id=1174

  71. Nurtuje mnie jedno pytanie: Czy jest na świecie naród równie podły i z takimi samymi pretensjami do wielkości, co my?

  72. Jak co roku, rusza WOŚP a ci dziwni dziennikarze /niezależni?/ ostrzą swoje piki,
    żeby jak najmocniej dźgać Owsiaka. Tyle lat bezskutecznej dźganiny nic ich nie uczy
    Ale to tacy dziwni ludzie na tej prawej stronie. niezgodne, zadufane i popaprane.
    Każdy z polityków zarabia więcej niż średnia krajowa a nikt z nich nie mówi o pomaganiu
    uboższym, tym których nie stać na wiele rzeczy niezbędnych do egzystowania. A gdyby
    każda z tych gadających głów w parlamencie pomagała w jakiejś formie wybranej rodzinie/ obcej/ przez okres swojego pobytu w np Sejmie? To byłby czyn, nie?
    22 lata urzędy grzebią w papierach WOŚP i nic a oni ciągle jakieś wyimaginowane
    porównania i zarzuty. Nikt z nich nie mówi/może nie wiedzą?/ że CARITAS najpierw
    z dotacji i datków pokrywa koszty własne a to co zostanie to dla pozostałych.
    Przez cały rok to wina Tuska a jeden dzień w roku to Owsiak im szkodzi. Jak na
    naszą prawicę to chyba i tak niezgorzej. Aby patrzeć jak ogłoszą krucjatę mocherów
    na tą szlachetną postać.

  73. Alla
    14 stycznia o godz. 13:10

    😀 dzięki.

    @Andrzej Falicz – może czegoś Ci brakuje?
    a każdy ma do tego prawo – jak śpiewa Piotr Bukartyk. enjoy!
    http://www.youtube.com/watch?v=HKVSBomQfJM

  74. Włodek
    Podobnie jak ty uważam, że bohaterem tegorocznej edycji WOŚP był ten chłopaczek ze Szczecina.
    Znając jednak mentalność prawacką, dowiemy się, że to tylko taki PIJAR.
    Ted
    Matka Teresa z Kalkuty, to wierzchołek góry lodowej.
    Była swoistą ikoną miłosierdzia, a nawet świętą, więc zaczęła być „prześwietlana” przez niezależne od Watykanu „lewactwo”, które dopatrzyło się w jej działaniach nie pomocy chorym i biednym, lecz przyjmowaniu z pokorą swojego losu i sycenia się cierpieniem.
    Nikt nie liczy dokładnie kasy, jaka przecieka do Watykanu za pośrednictwem np. zacnego Caritasu. Od nich wara! I w ogóle od krk!

  75. Pan Owsiak nie jeździ limuzyną, nie rozlicza lewych delegacji w Brukseli,
    nie rozwala wózków golfowych w hotelach, nie upija się, nie na mawia by nie dawać datków na inne organizacje, nie osądza innych, nie podpisuje listy obecności poselskiej będąc w innym miejscu, nie jeździ po pijaku ani narkotykach, nie zasłania twarzy kominiarką itd.
    Pan Owsiak nie pasuje do naszego kraju. Wyrzucić go nie będziemy się za takiego łobuza wstydzić!!!!

  76. Tak się tylko pytam, czy niejaki Andrzej Falicz mógłby przestać puszczać smrodliwe baki na forach „Polityki”?. Czy nie może sobie znaleźć lepszego towarzystwa, gdzie te bąki będą z radością przyjmowane?
    Falicz, daj ludziom pożyć.

  77. Ja prosze Kolegow i Kolezanki Bloggerow o wiecej delikatnosci w stosunku do Kolegi Andrzej Falicza. Ton jego wpisow wskazuje na dalece posunieta schizofrenie i kompleksy. Wyraznie tez widac ogromne poklady jadowitej nienawisci do kazdego komu cos sie udalo i kto mial odwage cos zrobic dobrego. Ta nienawisc powstala najwyrazniej juz w przedszkolu i szkole podstawowej, kiedy to mlody Falicz odmawial robienia czegokolwiek z kolegami wiec ci prali go ochoczo. Pozniej w szkole bal sie sciagac lekcje od kolegow a jak pani profesor pytala ktosciagal to kolega Falicz raczke do gory itd. I tak juz mu to biedakowi zostalo do dzisiaj. Klasyka Myckoizmu. Szkoda gadac!

  78. Niech pan, redaktorze, poszuka porzuconych misi,misiów pluszowych z bandażami na nogach.
    Owsiak kupił ich 50 tys.I zostawia gdzie popadnie dzięki itemu nikt tego nie policzy.
    Mają symbolizować pobite dzieci .Ale przecież nie o dzieci jak zwykle chodzi,tylko o to aby kupić misie,dużo misi i oczywiście o to aby cel był szczytny.
    Niech pan zada pytanie ministrowi od policji ile wydano na dodatkowe wynagrodzenia dla policjantów.
    Niech pan zapyta ile kosztowały wojsko, te zabawy z czołgami na ulicach i organizacja imprez masowych przez samorządy.
    Sprawiedliwie ,należy jednak zauważyć,że król już nie domaga się eskorty F16 i też okręty wojenne nie wypławją z portów na jego cześć.
    Dlatego krytyka musi być aby zmieniało sie na lepsze.

    PS.Swoją drogą jakim cwaniorem trzeba być aby wymysleć misie.
    Zresztą może do tego potrzeba wyłącznie jeleni na rykowisku.

  79. mag;14:18, jest mi to dobrze znane,moze jutro poszukam link
    na ten temat,umnie dochodzi 1 w nocy ide spac .

    Dobranoc.

  80. Przykazania:

    Pilnie baczcie, czy sprzęt medyczny, do którego was podłączają nie ma naklejonego serduszka. Pamiętajcie ! Owsiak kradnie, a skoro kradzione nie tuczy, to sprzęt zakupiony przez Owsiaka NIE LECZY

    Jeśli w stanie wyłączonej świadomości podłączono was do sprzętu zakupionego przez Owsiaka, gdy tylko odzyskacie przytomność sprawdźcie, czy nie poddano was zabiegom z użyciem sprzętu zakupionego przez Owsiaka. Jeśli was, poddano, to wystąpcie na drogę sądową o odszkodowanie.

  81. A może, żeby zrozumieć, trzeba sięgnąć do źródeł?

    Od kiedy i od czego zaczęła się nagonka na Orkiestrę?
    Przecież cel jest niezwykły, Kościół powinien iść z Orkiestrą pod rękę.
    Kto komu wdepnął na odcisk i od tamtej pory samo się nakręca?

    Ja nie wiem, nie pamiętam, ale przecież musiał być jakiś powód. Może warto go przypomnieć?

    pzdr

  82. Ja tez, w zgodzie z redaktorem Passentem, uwazam, ze Owsiak i WOSP sa super i goovno mnie obchodzi czy Owsiak ma cos na sumieniu czy nie ma. Ile dobra zrobil ten facet kazdy widzi. Co jest jednak wazniejsze, to to ze pokazal tysiacom jesli nie milionom ludzi w Polsce, ze jak cos jest nie tak, to trzeba zakasac rekawy i probowac zmieniac a nie czekac az manna spadnie z nieba.

    Wiec proponuje zeby wwszystkie hieny, mendoweszki, gamonie, nieudacznicy, hochsztaplerzy, gady, lobuzy, i zwykle ludzkie swinie odstapily od Owsiaka i WOSP na odlegslosc strzalu i moze zajeli sie innymi, ktorych w Polsce nie brak!

  83. paweł markiewicz
    Falicz, według jednostek myckizmu, zasługuje – moim zdaniem – na zaszczytne miejsce na podium. Najwyższe!

  84. @mag

    mysle ze nie ma lepszego kandydata na GG Roku. Co myslisz?

  85. pawel markiewicz
    14 stycznia o godz. 14:26 pisze miernie o prarapsychologii projektujac (czyt. czepiajac ) sie Falicza…..tani wpis, z taniej ksiazki psychologicznej.

    Saldo mortale

  86. Dante Wihajster
    14 stycznia o godz. 12:17 myli sie i drugich…..idealizujac PRL…starosc, nie radosc…
    Saldo mortale

  87. Zaluje, ze Falicz nie docenia NGO. Nie jest to jednak powodem, aby robic z niego chorego…
    Saldo mortale

  88. @ panie Andrzeju Falicz
    Po przeczytaniu wpisów pana adwersarzy stwierdzam , że lemingowe gendery utraciły zdolność rzeczowej wymiany poglądów.

  89. Jiba

    To temat na księgę a nie na komentarz.
    Najogólniej biorąc te problemy ropoczęły się gdy Owsiak dziecięciem był to znaczy w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. To wtedy całe pokolenie pokazało tzw „wała” swoim rodzicom i ich instytucjom.
    W Polsce część młodziezy robiła to w latach 70 i 80 – tych. Wtedy wystąpiły pierwsze pęknięcia w tym ruchu. Weterani do tej pory je pielęgnują.
    No a potem to już samo poszło.

    Tym niemniej pewnie część ludzi jeżdżacych do Jarocina w latach 80 pewnie wyje ze śmiechu gdy na to wszystko patrzy.

    Pzdro

  90. @ ET: Google przejol za 3,2 mld. US Dollar Nest Labs. Nest Labs produkuje termostaty i czujniki przeciwpożarowe. Pytnie jest dlaczego ? … czy Goole chce nam zagladac do sypialni ? … co na to zdecydowani, niepokorni, niezalezni, Matka Boska i Jozef ?

  91. Adalbert z godziny 15:01
    Otej Godzinie ten 10 -letni chlopiec ze Szczecina ,promuje nowe pokolenie Szczecina ,,skłonne do spontanicznej reakcji , dobrej organizacji i jak potrzeba dobrej zabawy .
    Nie jest pan godzien popatrzeć temu Łukaszowi w Oczy -,nie jest pan godzien !!!!
    ps.
    Ten Koncert w Szczecinie jest przy tej okazji niezwykłą promocja miasta , mieszkam ca 1km od tego centrum Serdeczności Ludzi , a które dzieki TV dociera na żywo do całego kraju .
    Brawo pan Jurek Owsiak ,brawo Organizatorzy !!

  92. Jiba
    14 stycznia o godz. 14:40

    parę dni temu w Wyborczej pewna pani psycholog postawiła diagnozę przyczyn tej nagonki na Owsiaka w wykonaniu prawicowego i koscielnego betonu. Diagnoze psychologiczna. I to jest wlasnie podloze wszystkiego, co obserwujemy: glebokie zaszlosci psychologiczne, pokrzywione postrzeganie swiata, klapy na oczach, no i przekoanie o wlasnej jedynieslusznosci (nazwane przez pania psycholog po imieniu: narcysyzm prawicy).

    Jakie sa przyczyny TEGO stanu psychicznego pa prawicy – to jest wlasciwe pytanie. Moim zdaniem toksyczny wplyw kultu JPII, ale to moja hipoteza.

    Pozdrawiam

  93. Jacobsky
    14 stycznia o godz. 15:50

    Jacobsky pisze, cytuję: „Parę dni temu w Wyborczej pewna pani psycholog postawiła diagnozę przyczyn tej nagonki na Rydzyka w wykonaniu lewicowego betonu. Diagnozę psychologiczną. I to jest właśnie podłoże wszystkiego, co obserwujemy: głębokie zaszłości psychologiczne, pokrzywione postrzeganie świata, klapy na oczach, no i przekonanie o własnej jedynie słuszności (nazwane przez panią psycholog po imieniu: narcysyzm lewicy).

    Jakie sa przyczyny TEGO stanu psychicznego po lewicy – to jest właściwe pytanie. Moim zdaniem, toksyczny wpływ kultu jednostki, ale to moja hipoteza.”

    Oj, Jacobsky, Jacobsky…

  94. Jacobsky

    Tak szczerze mówiąc to kościół wykreował i wzmocnił projekt Owsiaka.
    Festiwal i kwesta rosły w siłę na fali antyklerykalizmu pierwszej połowy lat 90-tych. To była reakcja na rosnącą rolę kościoła w państwie. No i na coroczne nawiedzenia umęczonej ojczyzny przez JPII.
    Akcja rodziła reakcję.

    Pzdro

  95. pawel markiewicz
    14 stycznia o godz. 14:40

    pawel markiewicz pisze, cytuję: „Ja tez, w zgodzie z redaktorem Passentem, uważam, że Rydzyki jest super i g… mnie obchodzi, czy Rydzyk ma coś na sumieniu, czy nie ma. Ile dobra zrobił ojciec dyrektor, każdy widzi. Co jest jednak ważniejsze, to to, że pokazał tysiącom, jeśli nie milionom ludzi, w Polsce, iż jak coś jest nie tak, to trzeba zakasać rękawy i próbować zmieniać, a nie czekać, aż manna spadnie z nieba.
    Więc proponuję, żeby wszystkie hieny, mendoweszki, gamonie, nieudacznicy, hochsztaplerzy, gady, łobuzy, i zwykle ludzkie świnie odstąpiły od Rydzyka na odległość strzału i może zajęli się innymi, których w Polsce nie brak!”

    Oj, pawle markiewiczu, pawle markiewiczu…

  96. Wczoraj pozwoliłam sobie na żart, ze gdyby świąteczna orkiestra rozpoczynała się mszą świętą to Pan Owsiak miałby problem z głowy. Dzisiaj kiedy przeczytałam hurtem wszystkie komentarze na tym blogu to włos mi się zjeżył na głowie. Jak my Polacy potrafimy wszystko ładnie psuć, zeszmacić, pokazujemy własne kompleksy i te swojskie polactwo. Strasznym jest, ze biorą w tym udział głównie osoby, które nie mieszkają w kraju nad Wisłą, ale za to jak zawsze wszystko wiedzą najlepiej.Pragnę zwrócić uwagę, że problem służby zdrowia tak naprawdę jest nie do rozwiązania na całym świecie. Nawet jak ktoś twierdzi, jak to wspaniale jest w Finlandii czy Szwecji, to proszę z ostrożnością.Na pewno szanowni Bywalcy tego blogu pamiętają postać Marka Kotańskiego czy Pani prof. Marii Łopatkowej. Im też stawiano różne absurdalne zarzuty, a Panią Profesor nawet oskarżono o złodziejstwo / wydała więcej posiłków dla zaniedbanych, biednych dzieci niż powinna/. Przecież tak trudno uwierzyć, że ktoś mógłby tak naprawdę z serca coś zrobić dla innego, szczególnie w tak katolickim kraju. Bo kościół daje, ale nie ze swojego.
    Pan Owsiak działa w innych czasach niż wyżej wymienieni, a show, które jest przy okazji to coś wspaniałego. Lepiej by było gdyby doszło do jakieś zadymy a tak nic ciekawego. Kiedy co roku patrzę na tych wspaniałych ludzi, którzy są zaangażowani w Orkiestrę to serce rośnie. Ogarnia mnie smutek, że nie jest to święto państwowe, tak radosne, święto w którym bierze udział cały naród. Ale naprawdę to tak było; widać było całe pokolenia, całe rodziny czy rzesze starszych ludzi, którzy na pewno byli rano w kościele, ale później brali udział w Orkiestrze. I jest to budujące, że jednak ludzie swoje wiedzą i nie za bardzo słuchają swoich pasterzy. I jeszcze jedno : orkiestra grała po raz 22, a więc za czasów wszystkich opcji politycznych nawet i tych tak bardzo dzisiaj Orkiestrze wrogiej.Wtedy to im nie przeszkadzało???

  97. Co Owsiakowi do puszki wrzucono
    – VPS – wie jak bardziej efektywnie prowadzić i zbiórkę i kupować sprzęt.
    No cóż tylko podziwiać .
    Tylko ”szlachetny” jeśli tak, to czemu nie robisz tej swej zbiórki od 22 lat.
    Pomyśl ileż dobrego mogłeś uczynić.
    Wolisz stać z boku i podsrywać akcje Owsiaka – też ładnie.
    – ATALIA – Porównuje działalność Rydzyka i Owsiaka stawiając między nimi znak równości.
    Ile trzeba mieć złej woli by takie porównanie uczynić ??
    NO wystarczy być Atalią -wedłóg której której nawet Papież psuje dzieło boże albo nawąchać się jakiegoś //na prawicy wiedzą czego//.
    – Falicz – nie dostałeś czasem przepukliny biedaku znosząc te CIĘŻKIE ARGUMENTY ANTYOWSIAKOWE pod których ciężarem dawno zatonąć powinien.
    Zacznijmy od sławetnego RÓBTA CO CHCETA.
    Ty taki skrupulant zapomniałeś o dwu rzeczach
    – pierwsza to ile lat temu słowa te zostały powiedziane
    – no i druga – czemu wykreślacie resztę wypowiedzianego zdania, WY PURYŚCI JĘZYKOWI a tam było coś o tym by INNYM NIE SZKODZIĆ.
    No tak , łatwiej podstawić fotkę leżącego na trawce że to niby OWSIAK GO UPIŁ .
    Pewnie , porównując działalność Caritasu ,można a nawet należy podkreślić że :
    Rydzyk jeżdzi Maybachem dla oszczędności paliwa
    Głódż nie pije piwa – bo takie zberezieństwa to tylko u Owsiaka
    Na przystanku Jezus nikt w błocie się nie taplał – bo załatwiono bezdeszczowa pogodę
    Natomiast skutkami zbiórki i rozliczeniami to można by oblepić wszystkie szpitale razem ze sprzętem .
    Tylko takie niedowiarki jak my nie widzimy tego ubogacenia , z Australii widać lepiej .
    -10 // dziesięć razy // a nawet więcej.
    Nie będę się nadal wyżywał na autorach podobnych bajdurzeń.
    Zapytałbym tylko W CZYIM INTERESIE tak usilnie tak usilnie chcecie obżydzić nawet słowo pieniądze zebrane – nazywając je wyżebranymi.
    Jak można mieć porąbane w głowie by nazwać akcję zbierania pieniędzy przez młodych Polaków RACJONALNOŚCIĄ W CZYNIENIU ZŁA.
    I to wszystko dzieję się przy MILCZENIU K K.
    iNSTYTUCJI UWAŻAJĄCEJ SIĘ ZA MORALNY WZORZEC MIŁOSIERDZIA.
    Jest ponad 150 biskupów w Polsce i żaden , ŻADEN nie powiedział do małolatów – dobrze robicie zbierając na swoich współbraci.
    JUTRO MOŻE WAM TA POMOC BYĆ POTRZEBNA.
    Któż to podzielił się połową swej szaty z ubogim ?
    To musiał być inny kościół.
    Ten dzisiejszy to raczej zamknie drzwi przed ubogim niż zasili choćby groszem puszkę Owsiaka.
    Pytanie pozostawiam otwarte
    W CZYIM INTERESIE DZIAŁACIE SZLACHETNI ??
    W interesie wychowania młodzieży i wskazanie jej wzorców ?
    Dla ulżenia cierpiącym ?
    Po to by pomagać swemu bliżniemu ?
    No w czyim.
    ukłony

  98. Waldemar
    Oglądałam ten „podwórkowy” koncert WOŚP w Szczecinie dla Łukasza.
    Super pomysł i jakże potrzebne ludziom poczucie wspólnoty ponad podziałami, które nas, jako społeczeństwo, wyniszczają, ale wiedziałam, że prawactwo ruszy do ataku. Czytałam już wredne komentarze na ten temat na ichnich portalach.
    Wszystko co nie „nasze” trzeba opluć i zgnoić.

  99. Kartka z podróży,

    Akcja rodziła reakcję.

    I to jest budujące.

    Pozdrawiam

  100. Bo przy Caritasie cała Kuria się napasie – przy Orkiestrze nie.

  101. Sprawnosc finansowa fundacji Owsiaka ponad 90% jest unikatem w skali swiatowej, zbiorki uliczne prowadzone przez mlodziez na najrozniejsze cele sa powszechne na calym swiecie i nikt nie nazywa tego zebractwem, jak przypomniala @Alla fundacje na calym swiecie wspieraja poczynania bardziej, czy mniej udolnego panstwa w najrozniejszych sprawach. Jak wiemy pieniadze zbiera sie w rozny sposob, tez w ramach masowych imprez, najrozniejszych marszow, biegow, zabaw, a nawet na „niegodnych” bankietach dla bogatych zaspakajajacycvh ich proznosc, gdzie wstep kosztuje $10tys. (tez australijskich) itd… O tym wszystkim AF (i jemu podobni) wie i nie wspomina, nie ma w nim cienia uczucia empatii. Za to pamieta, ze Owsiak rozpija mlodziez i reklamuje sie nalepkami.
    Jestem pelna podziwu dla ciaglego zapalu Owsiaka i jego sprawnosci organizacyjnej. Nie wiem jakim samochodem jezdzi (co tu juz milutko zasugerowano), ale uwazam, ze powinien lepiej zarabiac niz niejeden prezes. Jesli nie podoba mi sie cos, czy duzo w stylu jego dzialania, to jak drodzy chrzescijanie mozna przekladac to nad chec pomocy ciezko chorym.
    Jesli wypowiedzi prominentnych przedstawicieli prawicy i jej zbrojnego ramienia kk odzwierciedlaja kondycje moralna chociaz polowy spoleczenstwa to jest to bardzo smutne.

  102. atalia,

    Pewnie kiedyś przyjdzie pora na diagnozę schorzeń psychicznych na lewicy. Proszę zawezwać ekspertów. Chyba nie brak ich na prawicy. Jednak póki co prawica kwiczy jak zarzynana i syczy jak poparzona na widok corocznej akcji Owsiaka. Cieszę się, że i Pan kwiczy oraz syczy w tym chórze. Byłbym zdziwiony, gdyby było inaczej.

    pozdrawiam sedecznie ( w znaczeniu określonym kiedyś przez Blogowicza kadetta).

  103. Opisane przez p. Falicza poparcie dla PISu wsród młodzieży (a także wzrost znaczenia narodowców, antysemityzmu, ksenofobii itd.) to oczywiście wynik prowadzonej przez lata indoktrynacji młodzieży, nazywanej dla niepoznaki lekcjami religii. Skumbrie w tomacie.

  104. @ Waldemar
    „Spontaniczną reakcję” pan Owsiak doprowadził do profesjonalnej perfekcji. Ten niewydolny system opieki zdrowotnej jest zastępowany i kreowany spontanicznymi odruchami serca młodych ludzi.

  105. Jacobsky

    A reakcja na akcję wpierana była przez lewicę.
    Przecież kolejne przystanki Woodstock będace podziękowaniem za kwestę odbywały się na kresach zachodnich – w lubuskim i zachodniopomorskim. Czyli w regionach i miastach rządzonych w tamtym okresie przez silną, antyklerykalną lewicę.
    Miałem okazję obserwować na gorąco jak rząd AWS usiłował za pomoca nadzoru wojewody nie dopuścić do przystanku w Żarach naciskając na samorząd regionu i miasta. To była naprawdę ostra walka o tę imprezę.
    Do tej pory zresztą kresy zachodnie dają możliwość ekspresji wolnościowej młodzieży. Próba organizacji tego festiwalu w centrali spełzla na niczym na skutek protestów klerykalnych.

    Pzdro

  106. Kościół sam sobie przyznał monopol na czynienie dobra, a Owsiak mu monopol wyrwał z rę…tfu! – z gęby. Bo jakież inne dobro, prócz gębowego, czyli żyjącego tyle, ile brzęczy słowo, czynią od wieków brzuchaci, syci, napici, którzy urwanego guzika od męskiej sukienki nie potrafią przyszyć, a pościel i gacie pierze i zmienia im służąca. Owsiak, jako konkurent i wyrzut sumienia, stał się ich śmiertelnym wrogiem do końca świata, a nawet jeden dzień dłużej. Wrogowi można wybaczyć, ale nie konkurencji, która czyni realnie, nie gadane dobro, nie ma brzucha, pałacu i danieli nie hoduje.

  107. Owsiak jest wnuczkiem Stalina.
    Wejrzał na to Bóg i stwierdził: I jest to dobre. Godne, sprawiedliwe i zbawienne.
    Osiak jest prawnuczkiem Boga. I kuzynem Jezusa.
    Wejrzał na to Bóg i rzekł: I jest to dobre. Godne, sprawiedliwe i zbawienne.
    Polski katolib jest dzieckiem biskupa swego.
    Wejrzał na to Bóg i rzekł do aniołów: podajcie mi michę. żygnąć muszę.
    *************
    Polski katolib twierdzi, że Owsiak, diabelskie nasienie, zmusza dzieci do żebrania na polską służbę zdrowia, która rękami Tuska i Komorowskiego dzięki niedofinansowaniu,morduje Polaków.

    Polski katolib widzi tą zbrodnię i nad nią płacze łzami potępienia i bluzgów na Owsiaka i tych co dają mu na maskowanie państwowego ludobójstwa.
    Polski katolib daje na Caritas, który maskuje państwowe ludobójstwo Tyska i Komorowskiego. Klęka jednak przed Caritasem i biskupem swoim hosannę im śpiewając i Owsiaka przeklinając.
    Polski katolib o mordzie w pełni uświadomiony, nie zmieni ni Tuska, ni prawa, ni budżetu, by ludobójstwa nie było, ale w zamian ciągnie korzyści z państwowego mordu korzystając z owoców zbiórek Wielkiej Orkiestry.
    Polski katolib jest pomocnikiem zbrodni. Żyje z niej każdym oddechem i każdą wypłatą z bankomatu. Bez zbrodni udusiłby się i umarł w z głodu.
    Polski katolib utracił kontakt z Bogiem zjednoczywszy się z własnym biskupem. Dlatego Bóg ma odruch wymiotny.

  108. Tanaka

    Przecież kwestowanie to praktyka upowszechniona przez zakony żebracze będące od tysiąca lat silnym elementem struktury koscioła katolickiego – franciszkanów, karmelitow itp. Tzw mendykantów.
    Jeśli więc w ustach katolika żebranie/kwestowanie jest obelgą to mnie ręce opadają. To jest kompromitujące.
    O czym można dyskutować z ludźmi, którzy sami nie wiedzą kim są?

    Pzdro

  109. Jerzy Pieczul
    Nawet gdyby Owsiak miał brzuch porównywalny z wypasionymi katabasami (ale nie ma, bo jeszcze potrafi wskoczyć na stół!) i samochód bardziej wypasiony niż Rydzyka, to i tak będę go popierać oraz WOŚP do końca świata i dzień dłużej.
    Nie ma gorszej zarazy niż czarnosukienkowi, czyli wypisz, wymaluj dżenderowcy, którzy nauczają o rodzinie i dzieciach, nie mając pojęcia o tym, czym TO jest. Na co dzień.
    Miewają zresztą dzieci na tzw. boku, no bo wiadomo – krew nie woda – a konsekwecje są „biologiczne”.
    Jeszcze chyba nie próbują metody in vitro, bo im szczególnie to nie wypada. Jeszcze by mieli potomstwo mało że „nielegalne”, to na dodatek z jakąś bruzdą.

  110. Po Cameronie przyszla kolej na ORBANA ,super sojusznika Jarosława Kaczyńskiego ( Mamy mieć tu Budapeszt ).
    Dziś na Kremlu ( dziennik Płanieta o 17:00 ) premier Wegier Orban podpisał umowe z Rosją ,na (przy tej okazji otrzymał kredyt 2MLD $)
    zbudowanie dwóch nowych bloków energetycznych w Wegierskiej Elektrowni Jądrowej. Putin z Orbanem w braterskich uściskach .
    Komentator Informował Rosjan ,że Orban jest i chce być dalej niezależny od Brukseli ( tu pojawiły się cytaty ) a Rosja zapewni Wegrom niezależność.Ta elektrownia ma zapewnić 40% węgierskich potrzeb .
    Jarosław Kaczyński lekceważony ,”Kolega „nie uzgadnia zbliżeń z Moskwą .
    Jednym słowem kolejna porażka PiS-u ,zanik miedzynarodowego znaczenia ( jeśli go mieli ,co wątpliwe !),a ONI tj . ten PiS miałby być alternatywa dla POlski po 2015 roku .
    Chyba ,że Antoni Maciarewicz pokorny sługa Moskwy jest za takim projektem zbliżenia z Moskwą , o czym prezes Jarosław jeszcze nie wie .

  111. Bez jaj, kluby GP by czegoś takiego nie zorgaizowały

  112. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Opiniotworcza informuje …

    ” … Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ok. 92 proc. zebranych środków przeznacza na bezpośrednią pomoc charytatywną; koszty administracyjne to jedynie ok. 8 proc. – wynika ze sprawozdania za 2012 r., które Fundacja złożyła w resorcie pracy i polityki społecznej – ocenił rzecznik ministerstwa J. Siema ” …

    http://www.kontrowersje.net/pan_prezes_owsiak_odegra_n_dzny_melodramat_a_my_pytajmy_w_trybie_ustawy_gdzie_kasa_misiu_od_letniej

  113. ..kazdy niesie swoj krzyz ,ale niektorzy zapomnieli go zabrac …BRAWO WOSP!!

  114. Waldemar

    Dzięki za ciekawą informację o przyjaźni putinowsko – orbanowskiej czyli kolejnym „nożu w plecy” Prezesa.

    Tylko mała korekta. Putin w ramach uniezależniania Węgier od Brukseli pozyczył Orbanowi nie 2 miliardy a 10 mld euro na rozbudowę elektrowni atomowej w Paks. W nagrodę Rosjanie będą prowadzić tę inwestycję. Znaczy skończyć to co zaczęli w 1982 roku.

    Pozdrawiam

  115. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Sorry za chochlika!, mialo byc – ” ocenił rzecznik ministerstwa Janusz Sejmej „

  116. Ech. Gdyby w środowisku katolicko-wierzącym więcej byłoby osób takich jak Gospodarz, to może dzisiaj nie reagowałbym tak alergicznie na KK. Chapeau bas!

  117. Kartka z podróży
    14 stycznia o godz. 17:24

    Dziękuję za opis. Swoją drogą to chyba dobrze się składa, że Przystanek organizowany jest przy zachodniej granicy Polski, i to nie zależnie od regionalnych czy lokalnych uwarunkowań politycznych. Kostrzyn n/O to idealne miejsce z uwagi na bliskość Berlina czy w ogóle Niemiec, a także Skandynawii. Jestem jak najbardziej za decentralizacją jeśli chodzi o tego typu imprezy. Nie wszystko musi odbywać się w Warszawce i jej okolicach.

    Róbta, co chceta ! Róbta, gdzie chceta !

    Pozdrawiam

  118. Drogi Jurku pozdrawiam.
    Odpocznij. Kocham ludzi, Ty więcej.

  119. Pracowałem w dwóch szpitalach. Każdy z nich (jak i każdy inny szpital), pomimo że finansowany w budżetu państwowego, ma również swoją własną fundację. Na przykład: http://www.fondation-sainte-justine.org/en/

    Na sprzęcie szpitalnym zakupionym przez fundację jest oznajmione z dumą, że pochodzi on z zakupów fundacji. Co więcej, wielcy donarzy mają nazwane ich imieniem nawet całe skrzydła szpitalne, jeśli ich danina na fundację szpitalną przyczyniła się w sposób kapitalny do budowy tego skrzydła. I nikt nie wygłupia się twierdząc, że to jest nienormalne, że rozbudowa szpitali, zakupy sprzętu, itd powinny być finansowane wyłącznie z budżetu publicznego, a jeśli szpitale muszą być wspomagane przez fundacje i inne akcje finansowania społecznego, to świadczy to o nieudolności danego rządu. Trzeba być kopniętym w łeb przez kangura (Falicz) lub spaść na głowę z Half Dome w Yosemite (zza kałuży), żeby pisać podobne rzeczy, pisać z kraju, gdzie system zdrowia działa dokładnie tak samo: szpital, uniwersytet, muzeum i związanana z nim fundacja, wspierająca placowkę.

  120. Banksterzy wpadli na pomysł, żeby przekuć sromotną porażkę na wielki sukces. Proponują pracownikom bilety na Wilka z Wall Street – te idą jak woda, pełen fun, ubaw po pachy; w świecie wyścigu szczurów każdy chce się popławić w sukcesie żydowskiego oszusta, popatrzeć na jego Ferrari (za ukradzioną sałatę) ze śliną ociekającą z pyska, pośmiać się z karłów rzucanych do tarczy, symbolizujących naiwnych klientów, i przelecieć te wszystkie koziołki Belforta tuż po seansie, w najbliższym klozecie.

    „Każdy chce być jak Wilk z Wall Street” – pisze TVN24: tvn24bis.pl/informacje,187/kazdy-chce-byc-jak-wilk-z-wall-street-kina-pelne-bankierow,386461.html

    Kłamstwo to prawda, słabość to siła, niewola to wolność – pisał Orwell. Ziściło się, dziś na Zachodzie mamy taki właśnie świat, na własne życzenie, przez grzech zaniechania.

    Tyko czy nasz świat, świat tzw. zachodni, jest rzeczywiście zachodni? Jeśli kierować się różą wiatrów – to mniej więcej, jeśli jednak wyznacznikiem cywilizacji zachodniej miałoby byś samo jej serce i źródło, cywilizacja wolności człowieka, łacińska, Chrystusowa, to już nie za bardzo.
    Prof. Feliks Koneczny, nasz wielki uczony, twierdził, że Polska jest jedynym krajem cywilizacji zachodniej w regionie. Nie graniczymy de facto z żadnym państwem zachodnim, a najbliższe to Francja i Włochy. Nie należą i nigdy nie należały do cywilizacji zachodniej Niemcy, reprezentujące od wieków wschodnie Bizancjum pomieszane z cywilizacją żydowską – to dlatego bolszewicy napadli na Polskę wspólnie i w porozumieniu z Niemcami, to ten sam krąg cywilizacyjny; jidysz jest przecież niczym innym, jak tylko nieudolną, łamaną niemczyzną z zaledwie elementami innych języków, a państwowy zamordyzm niemiecki „Ordnung muss sein”, podporządkowanie jednostki państwu, cesarstwo oraz rządząca krajem oligarchia (IG Farben i s-ka) z armią podporządkowanych sobie urzędników to cecha charakterystyczna zarówno dla Bizancjum, jak i cywilizacji żydowskiej (sanhedryn), przyznającej prymat nie sprawiedliwości, a prawu, Torze. Nie reprezentują też Zachodu zjudaizowane kraje protestanckie – to cywilizacyjny Wschód, skutek programowej schizmy.

    Czy zatem Unia Europejska jest projektem, o który warto kruszyć kopie? Moim zdaniem nie, a już z pewnością nie w tej formie, co obecnie. To prosta droga do bizantyjsko-judaistycznego zamordyzmu, ucisku społeczeństw przez oligarchię oraz jej suto opłacane z pieniędzy obywateli urzędy. Proszę popatrzeć na rozbuchaną Brukselę, na to mrowie urzędników-pasożytów, do niczego niepotrzebnych i nic nieznaczących tzw. posłów PE, to jest gigantyczny bizantyjski dwór oligarchii i sanherdynu.

    A czy USA są krajem zachodnim? Na pewno nie. Cywilizacyjnie to jest Bizancjum inspirowane i kierowane przez sanhedryn (29 owacji na stojąco w Kongresie UISA dla Netanjahu), przeciw cywilizacji łacińskiej, jak zawsze. Plutokracja, inwigilacja, represje, brutalna siła, okrucieństwo, pasożytnictwo nie tylko na narodzie amerykańskim (bailouty, FED drukujący kasę gównianą itd.), ale i na narodach całego świata.

    A dlaczego USA drukują tę gównianą kasę, dlaczego walczą ze złotem? Ano dlatego, że Stany, choć plutokratycznie bizantyjskie, to podlegają ściśle cywilizacji żydowskiej, a ta dąży do globalnej supremacji, gdyż uważa się za wybraną przez swojego boga (którego notabene od stuleci roluje, sprzeniewierza się mu, więc nie ma chyba o nim najlepszego zdania) i rości sobie pretensje do rządów światowych. Pieniądz FIAT, bez pokrycia, plus derywatowa paraekonomia to nie jest szaleństwo – to metoda. Pozwalają korumpować, uciskać innych kredytem, krzewić destrukcyjne ideologie, dewastować edukację, panować nad mediami, naukę wykorzystywać nie dla dobra ludzkości, a przeciw niej, itd. Dolara można wydrukować, ile się chce, a niech tylko ktoś słabszy powie, że go nie przyjmie, bo jest gówno warty. Już tacy byli, np. Husajn, czy Kadaffi. Iran też kaprysi.

    Dlaczego usuwają złoto z obiegu, wykupują, bezczelnie kradną, jak w Libii, Egipcie, Iraku, Tunezji, czy ze te depozyty ze skarbców? Dlaczego nie chcą parytetu w złocie? To element programu odwiecznej walki zła, z dobrem. Można go wyjaśnić na przykładach ekonomicznych. Ale można też inaczej, na przykładzie chrześcijańskiego święta sprzed kilku dni – Święta Trzech Króli, a właściwie trzech mędrców. Otóż, jak pamiętamy z religii, ci trzej mędrcy przynieśli Chrystusowi w darze złoto, mirrę i kadzidło. Do domów już nie mogli już wrócić, ludzie Heroda na pewno by ich zabili.

    Dlaczego przyszli do Chrystusa? Dlaczego przynieśli właśnie to, co przynieśli? Powiadają, że złoto, gdyż Chrystus jest królem. Mirrę, jako roślinę z raju, a kadzidło, bo to woń kościoła.

    Ale po co Chrystusowi złoto? Czy chodził w koronie ze złota, w złotych szatach, obwieszony łańcuchami, z sygnetami na palcach i złotymi zębami z autoalarmem? Czy dźwigał złotego cielca na plecach? Czy złoto miało dla niego osobiście jakiekolwiek znaczenie? Po co mirra z Raju, który Chrystus zna lepiej, niż ktokolwiek inny? Po co kadzidło, skoro kościoła jeszcze wtedy nie było?

    Moim zdaniem te trzy dary, to prosta instrukcja dla nowego, naprawdę wspaniałego świata Chrystusowego – świata pokoju, szczęścia, miłości, zdrowia, wolności, uczciwości i sprawiedliwości. Złoto miało stanowić podstawę sprawnego systemu finansowego tego świata po wsze czasy. Zdrowy pieniądz oparty na złocie gwarantował uczciwe rozliczenia, sprawiedliwość i pokój. Gdyby dolar, pieniądz był zawsze uczciwie oparty na złocie, nie byłyby możliwe wojny światowe, nie byłoby krwawej rewolucji we Francji, nie byłoby rewolucji bolszewickiej, nie byłoby II Wojny Światowej, panowałby pokój, świat byłby dziś uczciwy, ludzie coraz szczęśliwsi i coraz mądrzejsi prawdziwą mądrością, a USA byłyby rzeczywistym strażnikiem demokracji, a nie strażnikiem na wieży obozu koncentracyjnego na podsłuchu, w który chce przekształcić cały świat rządzący w USA sanhedryn.

    Co do mirry – to instrukcja leczenia ludzkości, zhakowana przez tych samych ludzi, którzy zhakowali złoto. Teraz ich koncerny farmaceutyczne produkują za ich fiducjarne pieniądze zyliony ton tabletek i szczepionek, z których dobre 90% w najlepszym razie nie służy niczemu innemu, jak generowaniu zysku. Już Hipokrates mówił, że natura daje na każdą chorobę lekarstwo.

    Kadzidło to duchowość, niezbędna człowiekowi, aby pamiętał o ulotności życia ziemskiego i o jego sensie, bo celem tego życia, jest śmierć – memento mori.

  121. Lepiej oglądać tutaj nową generację polskiej prawicy:

    http://www.youtube.com/watch?v=PUKMUZ4tlJg#t=12

  122. Jerzy Pieczul
    14 stycznia o godz. 17:46
    Jerzy, trafiles w dziesiatke. Co to znaczy zdrowy chlopski rozsadek no i oczywiscie zdrowa moralnosc.
    Pozdrawiam serdecznie

  123. Oj trzymaj się Owsiak … stołka.
    Ile to już lat od lat 80-tych będzie?
    http://vod.gazetapolska.pl/5998-resortowe-dzieci-w-klubie-ronina

  124. Ja też postanowiłem podwoić w tym roku swój datek na WOŚP. Nie ma piękniejszego widoku nad pianę toczoną przez zwolenników Caritasu, który ma 80 % kosztów własnych w przekazywaniu pomocy na biednych. Za źródełkiem: http://palikot.blog.onet.pl/2014/01/13/caritas/

  125. Michas.
    Jak przewidywalem; Ferdynand sie skompromitowal, pojawil sie Michas.
    A kto byl przed Ferdynandem ? Emanuel GoldenShower (check the dictionary), tez sie skopromitowal.
    What do you care about us, I mean USA ? You don’t live here and you never will. You don’t speak the language and you never will. Why ? Because you’re too lazy and too stupid.
    So, … Take hike moron !

  126. mag, Lewy
    Życzyłem biednemu Łukaszowi – jak nie cierpię i nie uprawiam życzeń – żeby mu się z powodu uczestnictwa w tym pięknym zrywie coś w środku przestawiło i żeby wyzdrowiał. Siema, Łukasz! Siema, Dobre Ludziska!

  127. Kartka z podróży
    14 stycznia o godz. 18:06

    Obżygiwanie przez katolibów u innych tego co sami czynią, acz od dawna niekonsekwentnie, choć ciągle w sposób fundamentalnie przez siebie uświęcony jest dowodem ich ciężkiego skrzywienia psychicznego i moralnego draństwa.
    Dyskutowanie z katolibami żadnego dobra nie tworzy. Dobro powstaje mocą własnego przykładu. Co Owsiak czyni, bezintencjonalnie i publicznie dowodząc nędzy katolibów, co tak ich wścieka.
    Egzorcysta twierdzi, że szatan kropidłem potraktowany, przeklina, ryczy, pluje i śmierdzi. To się zgadza.
    Pyzdra

  128. Kartka 18.42
    Na Onecie jest dość dobry wywiad ze Smarzewskim na temat filmu „Pod Mocnym Aniołem” .warto przeczytać.
    Pozdro

  129. Wybory do Parlamentu Europejskiego elektryzują świętokrzyski pis.

    Jak pisze tamtejsze „Echo Dnia”, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu małopolsko-świętokrzyskim pis wystawi albo mazowiecką poseł Małgorzatę Gosiewską, albo świętokrzyską senator Beatę Gosiewską. Małgorzata to pierwsza, a Beata to druga żona Przemysława Gosiewskiego – byłego wicepremiera i lidera PiS w regionie świętokrzyskim, który zginął w 2010 roku w katastrofie smoleńskiej.
    Wiadomość ta zbulwersowała rodziców Przemysława Gosiewskiego – Jadwigę i Jana Gosiewskich.
    Za pośrednictwem gazety wystosowali do Prezesa Kaczyńskiego emocjonalny apel.
    „Nie wyrażamy zgody na kandydowanie z regionu świętokrzyskiego ani z żadnego innego i niszczenie dobrego imienia Przemysława przez Małgorzatę Gosiewską, pierwszą żonę, która zostawiła syna z dzieckiem w najgorszym momencie. Pani Małgorzata nie ma żadnego wykształcenia, nie ma studiów i nie zna języka, więc po co pójdzie? Kompromitować Przemysława i przynosić wstyd dla PiS i Świętokrzyskiego.
    Nie ma naszej zgody na jakiekolwiek kandydowanie pani Małgorzaty. Ta pani powinna zrzec się naszego nazwiska i wtedy może kandydować. Domagamy się, by zrezygnowała z nazwiska. Jest jedna Gosiewska – to Beata. Beatka bardzo kochała swojego męża. Ma przygotowanie do pełnienia funkcji w europarlamencie, bo ukończyła studia z zakresu rolnictwa i włada językiem angielskim. Będzie przynosiła chlubę regionowi świętokrzyskiemu. Chcemy, by Beatka przedłużyła misję Przemka, bo innej drogi nie ma. Zależy nam, by ziemia świętokrzyska była szanowana, a to może zrobić tylko Beatka.
    Mamy prośbę do władz partyjnych, do pana premiera Kaczyńskiego, by postawili na Beatkę. Prosimy, by pan premier Kaczyński jako długoletni przyjaciel naszego syna uwierzył, że nasza synowa na pewno nie przyniesie wstydu Prawu i Sprawiedliwości. Będzie sprawować mandat z miłości dla regionu i męża”

    Ciekawe co na ten apel odpowie Prezes.

    Pozdrawiam

  130. http://www.wykop.pl/ramka/1819096/zestawienie-zarzutow-wobec-wosp-i-ich-konfrontacja-z-faktami/

    to dla tych którzy bardzo chcieli by wiedziec cała prawde o JURKU OWSIAKU!!!! I i prosze to przeczytać i przeanalizować i zastanowic sie zanim cos głupiego napiszecie !!

  131. Do wszystkich miłośników światopoglądu Roberta Tekieli. Niech ten wasz wieszcz zanim zacznie udzielać wywiadów pierwej nauczy się mówić po polsku. Poza tym niech nie straszy słuchaczy Hari Kriszną. Ta w przeciwieństwie do KK nie szerzy swej wiary ogniem i mieczem jak to drzewiej czyniło papiestwo. I na koniec jakaż to różnica między wielbieniem cuchnącej skarpetki przez wyznawców Kriszny a wielbieniem przez katolików włosów, paznokci czy krwi JPII?

  132. Tanaka
    Raczej jednak obrzygiwanie (excusez le mot)

    Zezowaty
    Padłam na widok słuffka „obżydzanie”… Bardzo dwuznaczie wyszło, nie sądzisz? 🙂

    Przepstraszam, chłopcy, że się czepiam jako pani polonistka. Co do meritum się z wami zgadzam. Pozdrowionka

  133. Absolwent

    List Pilcha do Smarzowskiego odczytany na premierze „Pod Mocnym Aniołem” na razie przeczytałem.
    Ponieważ dyskusja się na blogu cyklicznie wraca do Pilcha, Smarzowskiego i klasy średniej pozwolę sobie go wkleić.

    „”Z całego serca żałuję, że nie jestem z Wami. Gdybym był i oświadczył, że drżę, że dosłownie trzęsę się ze wzruszenia – brzmiałoby to prawdopodobnie – tym prawdopodobniej, że byłaby to prawda.
    Lata całe utrzymywałem, iż fakt, że jakieś moje teksty są przysposabiane do filmu czy teatru dowodzi w jak tragicznym położeniu jest film i teatr polski. Trwałem w tej nonszalancji do chwili, gdy przyszła groźna wiadomość: nadchodzi Smarzol. Ach oczywiście duma – należę do wyznawców i wielbicieli tego reżysera, mam o jego dziełach zdanie jak najwyższe. Duma, ale i strach. Strach, iż ten wielce przenikliwy artysta zdemaskuje mnie i usunie z literatury. Strach, iż wydobędzie na wierzch wszystkie felery mojej książki. Strach, iż jako pierwowzór upadłego pod względem fizjologicznym głównego bohatera – wypadnę – powiedzmy – mało romantycznie. Obejrzałem film i poczułem natychmiastową ulgę, ciepło rozchodzące się po członkach, strachy pierzchły, ich miejsce zajęła brawura i poczucie wszechmocy. Zdumiewająco wierny istocie tekstu obraz jest wizją tak osobną, tak konsekwentną, tak dramatyczną, tak aluzyjną, iż powiedzieć, że jest to rzecz wybitna, to nic nie powiedzieć. Powiem tak: moja książka spokojnie sobie leży, a nawet stoi na półce z literaturą deliryczną. W kontekście wizji Wojtka Smarzowskiego klasyczne alkoholowe perły, z działu ‚deliryka’ przeniesione zostały do działu ‚drapieżne komedyjki’.

    Bracia i Siostry! Zdrowie Wojtka i jego ludzi! Z dumą wstępuję w te szeregi – tak jest – jestem człowiekiem Reżysera – moje przeto również – Bracia i Siostry – zdrowie!

    Pozdrawiam Was z całego serca!

    Warszawa, styczeń 2014

    Jerzy Pilch”

    Pozdrawiam

    Ps. Zaraz będę szukał wywiadu

  134. Jacobsky

    Brawo!
    Odkryles istnienie wielu fundacji na swiecie…
    Pokrywa sie to z moim wczesniejszym stwierdzeniem, ze rowniez w Polsce istnieja dziesiatki fundacji, z ktorych wiele zbiera pieniadze dla chorych dzieci, inwalidow itp.

    Nigdzie jednak nie spotkalem sie z sytuacja by te prywatne fundacje mialy bezplatna panstwowa reklame i otoczke organizacyjna.
    Maja udogodnienia podatkowe.

    Musza sie dokladnie rozliczac i odpowiadac na „niewygodne” pytania – nie spotkalem sie z tym aby szefowie tych fundacji by w obliczu krytyki wlazili histerycznie w telewizji na stol – „fuckujac” pod nosem…

    Wiekszasc zalozycieli fundacji ofiarowuje swoje wlasne pieniadze a nie „zyje z fundacji” .

    Nie znam rowniez fundacji pomagajacym chorym i jednoczesnie sponsorowanym przez browary lub producentow alkoholu – malo tego ta trucizna jest z reguly wykluczana z imprez mlodziezowych i ich udzial jest krytykowany jezeli chodzi o sponsorowanie sportu (goraca dyskusja w Australii).
    A sa to kraje gdzie alkoholizm nawet nie zbliza sie do rozmiarow problem spolecznego jakim jest w Polsce.

  135. Marit
    14 stycznia o godz. 20:52
    tak jest!

  136. zezowaty
    14 stycznia o godz. 16:35

    Zezowaty,

    Po co Ci Rydzyk w dyskusji o Owsiaku…?
    Rydzyk jezdzi Audi tanszym niz Land-Rover Owsiaka.
    Tylko potluczona lewica zyje w swiecie maybachowych wymyslow probujac tworzyc sztuczna alternatywe – Rydzyk albo owsiak.
    Nie ma takiej alternatywy.

    Lezacy uppity piwkiem mlodzian to nagranie z owsiakowej imprezy.
    Co ma do tego piwo biskupa tylko Ty wiesz.
    Znowu falszywa alternatywa – mlodziez chla a przeciez biskup ten czy drugi tez.
    Dwa minusy jedynie w matematyce robia plusa.

    Nie wyobrazam sobie zbierania pieniedzy przez caritas sponsorowanego przez „wyborowa ” I „Gorzka Zoladkowa”.

    Lub skladke dla niemowlat z zespolym po alkoholowym organizowana przez wytwornie jabola.

    Nie spotkalem sie tez z sytuacja by „minister zdrowia” latal ze skarbonka prywatnej fundacji by dozbierac na swoj resort…
    Lub rzad ogrzewal sie blaskiem prywatnej fundacji ratujacej budzet przy pomocy zebrzacych na ulicach dzieci.

    Gdy pada pytanie o milionowe przelewy wyzebranych pieniedzy zalozyciel fundacji bez zenady wyciaga w obronie umierajace dziecko…
    jednym sie to podoba innym nie.

  137. Andrzej Falicz,

    No widzisz ! A Owsiak ma darmową reklamę !

    Sorry, ale w kwestii płacenia zarządzającym fundacjami, to sie mylisz. Wszystko zależy od statutu, zaś przeznaczanie kilku procent na koszty funkcjonowania fundacji (w tym na płacenie personelowi oraz administratorom) nie jest niczym nienormalnym. Jeśli Owsiak ‚żyje z fundacji”, to znaczy administruje nią i odpowiada za jej działalność 24/24, 365/365, to nie znaczy, że Owsiak pasożytuje na Orkiestrze. To aż tak trudno pojąć ?

    Nie zna Pan fundacji, która … ? Czy to jest argument, czy tylko wyznanie ignoranta ? A co do sponsorów: pieniądze nie śmierdzą, piwo to wciąż towar legalnie sprzedawany i od którego każde państwo pobiera akcyzy i inne opłaty, mimo że to samo państwo płaci za leczenie ofiar palenia tytoniu czy picia alkoholu. Dla Pana alkohol to nagle trucinza ? Ho ho ! Ale Pan święty ! Hofman z koleżkami pili na wycieczce, bo chcieli popełnić samobójstwo zbiorowe, zażywając truciznę ? Niech Pan leci z tym do prokuratury !

    Innymi słowy wychodzi na to samo: nie macie jak ugryźć Owsiaka, czyli… możecie mu naskoczyć !

  138. Kartka z podróży
    14 stycznia o godz. 20:45
    Wybory do Parlamentu Europejskiego elektryzują świętokrzyski pis.

    Mój komentarz
    Kartko, list Gosiewskich do Prezesa, to kolejny przykład ilustrujący jak okrutnie proste są mechanizmy polityczne w Polsce, w tym przypadku dotyczące wyłaniania kandydatów do parlamentu, ich bezdyskusyjnego wybierania i bezdyskusyjnego funkcjonowania jako parlamentarzyści.

    Poważna część obywateli w Polsce intelektualizuje, doszukuje się w polityce polskiej jakichś tajemniczych trendów, ideologii, czy inicjatyw. Gosiewscy pokazują swoją petycją do Prezesa – rodzina jest najważniejsza, kobiety lekce sobie ważące należy gonić.

    Koń Kaliguli by się uśmiał. Przesadzam jak zwykle, ale coś w tym jest.
    Pzdr, TJ

  139. gong!
    taca kontra skarbonka
    gong!

  140. Andrzej Falicz
    14 stycznia o godz. 21:43
    Gdy pada pytanie o milionowe przelewy wyzebranych pieniedzy zalozyciel fundacji bez zenady wyciaga w obronie umierajace dziecko…
    jednym sie to podoba innym nie.

    Mój komentarz
    Autorze, z Twojej strony tu na blogu nie padło pytanie o „przelewy wyżebranych pieniędzy”, tylko stwierdzenie o piramidzie Madoffa, w której „zapodziało” się Owsiakowi 171 milionów.
    Pzdr, TJ

  141. Absolwent

    Dzięki za namiar na wywiad ze Smarzowskim. Z przyjemnością poczytałem

    Trailer

    „Wiesz, że z festiwalu filmów optymistycznych raczej byś z nagrodą nie wyjechał?”

    Pogodziłem się już dawno, że moje filmy nie są wyświetlane w samolotach jako wizytówka Polski [śmiech]. Nie kręcę filmów optymistycznych, ale zawsze próbuję zostawić światło.”

    Dla ciekawych całość
    http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/wojciech-smarzowski-malo-ambitny-i-niezdolny-wywiad/lqtd7

    Pzdro

  142. Orkiestra gra raz w roku przy dzwonkach I rzadowym uniesieniu.
    Caritas gra codziennie I zbiera dziesiec razy tyle pieniedzy.
    W ciągu 20 lat istnienia WOŚP zebrała łącznie prawie 500 milionów złotych. Ale to nie ona zbiera najwięcej pieniędzy.
    W tym roku Wielka Orkiestra Codziennej Pomocy (WOCP) Caritas zbierze około 450 milionów złotych
    W Caritas Polska pracuje na etatach 14 osób, a na koszty obsługi administracyjnej wydaje się 2,7 mln złotych. To oznacza, że koszty administracyjne wynoszą zaledwie ułamek procenta pozyskiwanych funduszy.

    Byc moze nie nakleja serduszek caritasowych na sprzet by kazdy wiedzial o jego zaslugach.
    Byc moze organizatorzy nie sa medialnymi clownami.

    Ale bynajmniej efektywnosc wydatkowania Owsiaka nie jest wyjatkowa… ani lepsza niz np. Caritasu.

  143. T.J

    Gdybyś wiedział jak mnie takie smaczne „kąski” polityczne cieszą … .
    My tu sobie o Orbanie, Putinie, Owsiaku, klasie średniej, rynkach finasowych, sztuce filmowej a życie skrzeczy jak w świetokrzyskim … .

    Pozdrawiam

  144. oślicy w żłoby dano:
    w jeden owies, w drugi siano… 😉

  145. W sumie jedyna głeboka i mądra wypowiedź jest @ Michasia.
    Żarłoczna chytrość kapitalizmu plus obojętność państwa które powinno dbać o zdrowie obywateli tworzy oportunistów typu Owsiak .
    Szum medialny tworzy się łatwo wokól byle g, może to być Owsiak albo nawet odwołana studniówka.
    Ja chorym pomagam kiedy tylko mogę. A moja studniówka została w ostatniej chwili tez odwołana gdyż rano tego dnia w przerębli utopił sie nauczyciel od wf, natomiast po południu na Plantach tramwaj zabił nauczycielkę od prac ręcznych oraz woźnego.
    I nikt z tego powodu wielkiego halo nie robił.

  146. Andrzej Falicz
    14 stycznia o godz. 21:27
    Jest odwieczny ogólnowojskowy stereotyp agitacyjnego podpierania się hipotetyczną większością. Więc i Ty powiadasz:
    „Wiekszasc zalozycieli fundacji ofiarowuje swoje wlasne pieniadze a nie „zyje z fundacji”.
    Mógłbyś zdradzić, jak skontrolowałeś fundacje, że Ci wyszła większość?
    Bo ja Ci zdradzę mechanizm rodzenia się „większości”. Otóż Kasia usłyszała od Jasi, że szpilki w szpic już są niemodne. Alarmowo dzwoni do Basi: „Basiu, większość ludzi uważa, że szpilki w szpic już są niemodne”.

  147. Legionnaire

    Nieprawda, całkiem nieźle znam język tego biednego państwa bez własnej mowy, które rozpoczęło swój byt eksploatacją niewolników oraz gigantycznym mordem Indian i mordem ten byt właśnie kończy, zanim zbankrutuje (bo Chińczycy nie dadzą już na chleb) i zniknie z historii świata bez śladu, niczym opisywane przez prof. Normana Davisa zaginione królestwa, a którego założyciele nie wchodzili nawet na stojąco pod szafę, kiedy w Polsce panowała już większa demokracja, niż tam obecnie – o popatrz, na dowód zaprezentuję Ci próbkę langłidża: fuck you!

    To czarny scenariusz. Jest też jasny, całkiem prawdopodobny sądząc po reklamówce filmu „Assault on Wall Street”: Amerykanie przyjdą po nich i będą żyli długo i szczęśliwie.

    http://www.youtube.com/watch?v=Kes3Vl4cLaU

  148. Orteq
    14 stycznia o godz. 0:20

    Orteq,tobię naprawdę odbiło !
    Więcej komentarza temu ” zjawisku ” ,
    nie zamierzam poświęcać.
    Szkoda czasu.

    Pozdrowionka.

  149. Zgodnie z przewidywaniami komentatorów bloga reżimowa INFO poświęciła dziś sporo miejsca Trynkiewiczowi.
    Tak jak sugerowałem o neutralizacji Trynkiewicza metodami inwigilacyjnymi mówił emerytowany policjant Dziewulski. Natomiast zamiast pani psycholog widzów uspokajała pani posłanka Pitera. Głównie skupiała się na wątku wiary w państwo – znaczy wiary w RP. Zdaniem emeryta Dziewulskiego i posłanki Pitery możemy czuć się bezpiecznie. To poczucie wewnętrznego bezpieczeństwa biło również z prowadzącej rozmowę redaktor Tadli.
    Oprócz tego na kanwie problemu z Trynkiewiczem, który odbębnił zasądzoną karę i nie wiadomo co z nim dalej robić, reżimowa tv wyemitowała obszerne materiały o inwigilacji – od tradycyjnej metody wlokącego się za Trynkiewiczem tzw „ogona” tajniaków, otoczenie go agenturą aż do metod technologicznie wyrafinowanych. Na przykład obserwowania Trynkiewicza w domu i poza nim przez zmyślne systemy kamer i mikrofonów zamontowane na wozach „operacyjnych”. Bardzo pouczający materiał.

    Pozdrawiam

  150. Redaktorze Passent !
    Naprawdę gratuluję !!!
    W czasie gdy durnie ” plują i szczują ” na Jurka Owsiaka,
    Pan potrafi zająć właściwe stanowisko.
    Więcej takich Owsiaków, a Kraj będzie szczęśliwszy !

    Co ci durnie, ci co przeciw Owsiakowi ” występują „,
    mają na myśli – to ja naprawdę nie rozumiem !

    Kraj debili ?

    Pozdrowionka.

  151. TJ-ocie.
    Dlaczego atakujesz mnie za tabelke przychodow i dochodow Orkiestry?
    Przeciez podalem zrodlo: „Kontrowersje – Wielgucki” i sam mozesz sobie sprawdzic – ewentualnie przedstawic swoja wlasna.
    Bilans 12 letni,

    Takie i inne fakty sa wlasnie mam nadzieje sprawdzane przez sad w Zlotoryi.

    Ciekawy jest rowniez kolejny wpis:
    O obronie Owsiaka przez ministerstwo – wykazujacy przklamywanie faktow przez rzad.
    Poparty tabelami i wyliczeniami, z ktorych autor Wielgucki chce wytlumaczyc sie sadowi – jezeli bedzie mial okazje dostepu do roliczen Orkiestry – narazie owsiak oswiadcza, ze to zbyt trudne – bo za duzo dokumentow zeby przywiezc…
    Kontrowersje – portal niereglamentowany

  152. Jacobsky,
    probujesz wmowic, ze ja atakuje istnienie fundacji jakotakich.
    Typowy manewr ustawiania przciwnika w wybranym przez siebie kacie…
    nieuczciwy.
    Otoz nie – wyraznie napisalem. ze chodzi mi jedynie o oficjalne – polityczno/panstwowe zaangazowanie po stronie jednej z fundacji – owsiakowej.
    To jest dla mnie dwuznaczne moralnie a nie dzialanie fundacji – setek czy nawet tysiecy na swiecie.

    Panie Pieczul,

    Prosze mi wykazac, ze jest odwrotnie niz napisalem.
    Krytykuje mnie Pan bo uslyszal Pan od Kasi, ze jest inaczej?

  153. Jak sie czesto z Gospodarzem nie zgadzam, tak sie dzis w zupelnosci zgadzam. Do oponentow i zwolennikow Caritasy – Nikt wam nie zabrania dawac na Caritas, ani nie kaze dawac na Orkiestre. Orkiestra natomiast robi to czego nie potrafi, albo nie chce robic Caritas – wyzwala w ludziach poczucie solidarnosci w dobrej sprawie, poczucie pozytecznosci spolecznej i poczucie radosci z osiagniecia dobrego celu, nie wspominajac juz o elemencie wspanialej zabawy. Ludzie ” poczeci w grzechu pierworodnym ” i obarczeni na reszte zycia poczuciem winy, nie sa w stanie w tej radosci uczestniczyc. Szczerze wspolczuje. JB.

  154. Achtung !
    Największy cierpiętnik świata:

    @ Michaś
    14 stycznia o godz. 22:29

    Za Indian !

    Pozdrowionka.

  155. jasny gwint (22:18)

    „W sumie jedyna głeboka i mądra wypowiedź jest @ Michasia.”

    Hej, Jasny! Czyżbyś w sukurs szedl Misiowi dlatego ze mu dowalił ten oto wesołek? I to jak dowalił:

    „Legionnaire (20:01) Michas. Jak przewidywalem; Ferdynand sie skompromitowal, pojawil sie Michas. A kto byl przed Ferdynandem? Emanuel GoldenShower (check the dictionary), tez sie skopromitowal. What do you care about us, I mean USA ? You don’t live here and you never will. You don’t speak the language and you never will. Why ? Because you’re too lazy and too stupid.
    So, … Take hike moron ! ”

    W dwóch językach dowalił legionista wesołkowi, który „całkiem nieźle znam język tego biednego państwa” się pochwalił o 22:29. Żeby zaś było jaśniej, ten drugi język jest zaprezentowany w wydaniu zmywakowym: ‚Take hike moron’.

    Na zmywaku nie uczą gramatyki obcego języka, ju si. Wiec z ‚take a hike moron’ wychodzi ‚take hike moron’. Moron pozostaje w mocy, dla napadywacza i dla napadywanego. Wiec dyszwoszer gra a mopa tańczy!

    Gwincie! Czy tobie Lizak pozwolił bratać się z Misiem-ultraprawicowcem? Mam takie uporczywe uczucie, ze twój guru, Czerwony Lizak, by ci na to nie zezwolił. Takie upierdliwe uczucie mam ja

    http://passent.blog.polityka.pl/?p=556#comment-110064

  156. Mag,

    Ja jestem bardzo pogodnym i usmiechnietym od rana do wieczora czlowiekiem.

    Ale mam wiecej usmiechu dla Caritasu choc jestem niewierzacy niz dla Owsiaka.

    Nie lubie blazenady, sztucznosci, pozy – ani u Wojewodzkiego ani u Owsiaka.
    Znajduje olbrzymie poklady falszu w grzaniu sie politykow i urzednikow w jupiterach akurat tej a nie innej fundacji… I AKCJI majacej nadrabiac zaleglosci rzadu za ktory ci sami urzednicy sa odpowiedzialni.

    Nie wyobrazam sobie szefa Caritasu w wielkich okularach po stolem czy na szafie czy w wielkim Land Rowerze chociaz jego organizacja zbiera 10 razy tyle co Orkiestra.

    Malo tego nawet szefa Caritasu nie znam i nie widzialem klujacych w oczy czerwonych czy jadowicie zoltych naklejek – „To Ja to Ja – Caritas” uratowalem zycie…
    Nie wyobrazam sobie ratowania zycia I wychowania mlodziezy przez Polmos ani Jakikolwiek browar

    Nie lubie ostentacji.

    Nie lubie epatowania cudzym nieszczesciem.

    Uwazam, ze proporcje sa tu calkowice zagubione.
    I wcale nie wynika to z mojego ponuractwa jak sugerujesz Mag.

    Nie ma jednej obowiazujacej radosnej luzackiej postawy owsiakowej.
    Czy jeszcze mi wolno?

  157. Andrzej Falicz
    14 stycznia o godz. 23:05
    „Większość” to propagandowy, kompletnie pusty w środku językowy tik. Ty go używasz, nie ja, więc sam sobie udowadniaj, że puste – to pełne.

  158. Andrzej Falicz
    14 stycznia o godz. 21:59

    „… Byc moze nie nakleja serduszek caritasowych na sprzet by kazdy wiedzial o jego zaslugach.
    Byc moze organizatorzy nie sa medialnymi clownami…”

    Jedynym clownem , to jesteś ty Falicz !
    Spróbuj ” coś takiego ” zorganizować i to przez 22 lata !

    Durni nie sieją , same jako Faliczowe się rodzą !

    Pozdrowionka .
    ( z tych pomniejszych)

  159. Andrzej Falicz,

    Jakie polityczno/państwowe zaangażowanie ? Bo telewizja nadaje transmisję z finału ? Och, raz Finał Orkiestry, a raz msza z okazji kanonizacji, a jeszcze innym razem mecz piłkarski. Bo organa administracji państwowej umożliwiają przebieg finału i zbiórki oraz imprez towarzyszących ? Raz koncert, a raz procesja. Te sama prawa, to samo zaangażowanie. Bo są politycy, którzy wspierają akcję Owsiaka datkami (np. oferują coś na licytację) ? I bardzo dobrze, że to robią ! Bardzo mnie to cieszy. Widać politykom odpowiada pogrzać się w pozytywnej energii generowanej przez Orkiestrę. Nie wszystkim politykom, ale bardzo wielu z nich.

    Niech Pan czyta swoje wpisy (ich ciąg, a raczej potok), zanim zacznie Pan zarzucać innym, że sobie Pana ustawiają.

    Zresztą rozmowa z Panem jest jak rozmowa z Radiem Erewań. Obiecuję już więcej nie próbować, zwłaszcza że – jak już powiedziałem wyżej – tak naprawdę, to Pan i Panu podobni możecie Owsiakowi nagwizdać, i zdaje się, że to was najbardziej wkurza. To oraz fakt., że taka kasa przechodzi wam i klechom koło nosa, że nie macie nad tą kasą żadnej, ale to żadnej kontroli 🙂

    To musi boleć. Współczuję.

  160. Caritas robi swoje cały rok, po cichu – zgodnie z ewangelicznym przesłaniem, aby o swoich miłosiernych uczynkach nie trąbić na rynkach i placach, a nagrodę odbierze od Pana, który jego uczynek widzi i wynagrodzi.
    No i bardzo dobrze!
    Owsiak nie liczy na nagrodę w przyszłym życiu, więc swoje dobre uczynki wzbogaca o przeróżne widowiskowe i hałaśliwe efekty.
    I też dobrze!
    Każdy po swojemu ku wspólnemu dobru.

    A krytykom, siejącym wrogość i nienawiść przypomnę stare, dobre przysłowie – mądrość narodu…
    Każdy sądzi według siebie!
    Dobranoc.

  161. Podobno chorych psychicznie jest w Polsce coraz wiecej
    ” Oto z rolką papieru toaletowego w dłoniach pojawił się na mszy w Zakopanem pewien ksiądz proboszcz. Powiedział, że to potwarz dla katolików, by wizerunek utożsamiany z Panem Jezusem wykorzystywać „na takiej rzeczy”. Chodziło mu o wytłoczone na papierze owieczki, które „żywcem” przypominały księdzu Baranka Bożego. Naprawdę nie wiem, dlaczego ludzie nie wyszli z kościoła, gdy duchowny dalej rozwijał temat. ”

    Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/felietony/1567155,1,pies-czyli-kot.read#ixzz2qPn4EORL

  162. Diaspora jest czujna! ( Albo – nie )

    A propos WOSP & Co-elementow rozwojowoGWskladowych.

    Pytanie zasadniczo jest b. proste …

    Czy na terenie-obszarze-kulturo-genetycznej-kolebce-DNA dla ” polnisze Wirtschaft ” moze poczac-wykluc-zaistniec-zrodzic sie tzw. „fundacja” nie majaca tzw. j.w cech charakterystycznych dla (?) – impossible! -unmöglich! -niemozliwe! … – prawda?

    Post Christum.
    Myslem, ze nalezy wrocic do ostatniej oficjalniej wizyty Chou En-lai’a w Paryzu i ponowic pytania …

  163. TJ
    14 stycznia o godz. 21:46

    ” Koń Kaliguli by się uśmiał. Przesadzam jak zwykle, ale coś w tym jest.
    Pzdr, TJ …”

    To było świetne @TeJocie !
    Skąd Ty to bierzesz ?

    Pozdrowionka.

  164. olborski
    14 stycznia o godz. 23:38

    … a to wszystko na mszy dla ludu, gdzie owieczka jest naprawdę bardzo ważna:

    Wychodzi rano baca z szałasu pasterskiego na hali, a obok niego przez drzwi z szałasu wybiega na trawkę owieczka.

    Baca, przeciągając się, klepie owieczkę w tyłek i mruczy „Ach, żebyś ty jeszcze gotować umiała…”

  165. cynamon 29 (22:50)

    „Więcej komentarza temu ” zjawisku ” , nie zamierzam poświęcać. Szkoda czasu. Pozdrowionka.”

    Plastykowe, durne ‚Pozdrowionka’ odpuskam. Z resztą, pełna zgoda

    PS. Wracamy do rzeczywistości. „Dlaczego Szekspir nie pisał po polsku? Bo nie mógł się nauczyć obsługi radła”

  166. byk
    14 stycznia o godz. 22:09

    ‚” oślicy w żłoby dano:
    w jeden owies, w drugi siano… 😉 … ”

    Wygląda to na szczyt inteligencji @byka.
    Tylko pogratulować !

    Pozdrowionka.

  167. Radło, radio. Who cares. Adna ch.jnia

  168. Orteq
    14 stycznia o godz. 23:47

    Ano !
    Pozdrowionka.

  169. Kartka z podróży
    14 stycznia o godz. 20:45
    Teraz dopiero , bo zwykle przelatuje wpisy po lebkach , przeczytalem gosiewska kartke z kieleckiego a tam
    „Chcemy, by Beatka przedłużyła misję Przemka, bo innej drogi nie ma. ”
    Nie ma co ukrywac jestem zamurowany .
    Polnagi p…t , obie zony , i mozliwe, ze corka

  170. Jacobsky
    14 stycznia o godz. 23:46
    Nie ‚ prowokuj ‚ mnie do goralskich dowcipow bo wszystkie ktore pamietam nie nadaja sie nawet na blog owczarka podhalanskiego
    A za ten Twoj to , bez obrazy ale Kain zabil Abla a moze odwrotnie ?

  171. Jacobsky
    14 stycznia o godz. 16:56

    Podoba mi się twoje kwiczenie. Tym bardziej, że siebie nie słyszysz. Byłbym zdziwiony, gdyby było inaczej.

    Ps. Czy byłeś, jak ja, już 10 razy w sztabie WOŚP? Po prostu, żyjesz nienawiścią, ona cię syci. I niech ci tak będzie.

  172. Michas, Ferdynand, slawek, gwint, spin, adam, etc. in other words; a bag of douchebags. I’ve got the movies for you, all made in USA, all about USA. Watch and learn:
    The Three Stoogies, The Flintstones, Jackass, White Chicks, Dumb and Dumber and the „ladyboy” special, „Brokeback Mountain”, etc. etc. etc. Complete list is available at; globalshitheads.com and moviesformorons.com
    Yo … Jump, jump … Missing „a”, is that all ? Check again, there is more. Stay alert ! Later … maybe. After the dinner and the drink or two.

  173. Legionnaire
    15 stycznia o godz. 0:30

    Debil ! polskiego zapomniał !

    Gruesse !

  174. Jacobsky
    14 stycznia o godz. 23:31

    Andrzej Falicz,

    Jakie polityczno/państwowe zaangażowanie ?…
    Pan i Panu podobni możecie Owsiakowi nagwizdać,

    To musi boleć. Współczuję…”

    Nic mnie nie boli prosze sobie zachowac wspolczucie dla siebie.
    Ja po prostu dyskutuje – gwizdanie zostawiam Panu.

    Polecam Lecha Makowieckiego, ktory wielokrotnie gral dla Owsiaka…:

    „…Pierwszy zimny prysznic spadł na mnie niespodzianie, gdy po kolejnym wielko-orkiestrowo-świateczno-pomocowym finale wpadł do garderoby znany mi z widzenia muzyk i rzucił krótkie pytanie: „Gdzie tu płacą kaskę?”. Widząc moje zdziwione spojrzenie („Jaką kaskę? To przecież wszystko … charytatywnie…”) – zmieszany nieco kolega-artysta ugryzł się w język, zawinął się na pięcie i popędził dalej. Zacząłem powoli kojarzyć pewne fakty i mniej euforycznie przyglądać się działalności radosnej, „owsianej” ekipy…

    Kiedy w następnym roku otrzymałem propozycję zagrania w Gdyni lokalnego finału Orkiestry – postawiłem jeden jedyny warunek: wszyscy mają występować za darmo. Jeśli wyda się, że ktokolwiek bierze szmal – zrywam umowę. Organizator zaklinał się na wszystkie świętości, że u niego obowiązują czyste reguły. Miał pecha; w ostatniej chwili, zupełnie przypadkiem dowiedziałem się, że renomowany zespół kasuje na imprezie 15tys. złotych. Nie przyjąłem tłumaczenia, że płaci jakiś „zewnętrzny sponsor”. Telefonicznie podziękowałem za współpracę; tego finału WOŚP nie oglądałem już nawet w telewizji… Koniec imprezy był przezabawny; wspomnianą wyżej kapelę podkupili „orkiestrowicze” z Polski południowej. W rezultacie gdyński finał toczył się przy muzyce mechanicznej…

    Dziś wiemy o Orkiestrze i generowanym przez nią Woodstocku znacznie więcej. Polityczny charakter imprezy, czytelny zwłaszcza w garniturze zapraszanych lewicowo-platformerskich polityków i modernistyczno-demoralizatorskich celebrytów nie zostawia nawet cienia wątpliwości, o co tu naprawdę chodzi. Rząd dusz młodego pokolenia wart jest każdych pieniędzy (szaleństwo sponsorów!) i każdego czasu antenowego.

    Reasumując – zdecydowanie polecam „Caritas”; mniej szumu, większy efekt. Za każdym razem, gdy wspierałem akcje charytatywne z ich udziałem 100% zebranych pieniędzy wpływało na konto potrzebujących… Państwo ma psi obowiązek dbać z urzędu o zdrowie obywateli. „Orkiestrowy” PR tego nie uzdrowi. Dochód WOŚP to kropla w morzu potrzeb, do tego finansowana z naszych podatków. I z abonamentu….”
    http://wpolityce.pl/artykuly/71475-wspomnienia-jelenia-gralem-z-wielka-orkiestra-swiatecznej-pomocy-prawie-od-poczatku-wiele-lat-z-rzedu

  175. Nie karmić trolla! Tak nam nakazał Jacobsky, jakis czas temu. Ale! O którego trolla mu chodziło? Tych potworków było kilka na tym blogu. Jednym z nich był ten oto wesołek

    http://www.bitrebels.com/wp-content/uploads/2012/11/internet-troll-by-woody-hearn.jpg

    Wykapany legionista (0:30). Don’t you think so, legionie klonie?

  176. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 0:46
    Malowniczo bredzisz i z heroizmem Kolumba odkrywasz milion razy odkrytą Amerykę, że „Państwo ma psi obowiązek dbać z urzędu o zdrowie obywateli”. Ale to pryszcz podług drugiej Ameryki, że „Orkiestrowy” PR tego nie uzdrowi”. Coś takiego! Słyszałeś gdzieś, że ma uzdrowić? A Caritas uzdrowi? Tak długo działa i nie uzdrowił, więc czemu Owsiakowi wytykasz, a nobliwej firmie – nie? No i kolejna prośba: zdradź, jak doszedłeś, że „Za każdym razem, gdy wspierałem akcje charytatywne z ich udziałem 100% zebranych pieniędzy wpływało na konto potrzebujących…”. Szedłeś za każdą złotówką i kontrolowałeś, czy tylko lubisz pleść?

  177. Falicz; panstwo Polskie wydaje na kosciol katolicki w rozny sposob
    okolo 7 miliardow rocznie,to jak to sie ma do bezplatnej panstwowej
    reklamy ? no jak?.
    Daj sobie juz spokoj, nie kompromituj sie i nie osmieszaj
    bo przynosisz wstyd dla rodzaju ludzkiego.Wstyd mi za ciebie Andrzeju.
    http://kobieta.wp.pl/kat,65524,opage,6,title,Matka-Teresa-z-Kalkuty-nie-taka-swieta,wid,15700947,wiadomosc.html?ticaid=112061

  178. Andrzeju; ale co tam Owsiak,zobacz co John Kerry wyprawia
    z Siergiejem Lawrowem.
    http://www.wprost.pl/ar/432286/Szef-rosyjskiej-dyplomacji-wysmiewal-sie-z-Polakow/

  179. Radio Erewań (Andrzej Falicz),

    No i co z tego ? Raz jeszcze udowadnia Pan tymi opowiastkami, że tak naprawdę nie macie o co zaczepić Owsiaka, i że możecie mu oraz Orkiestrze nagwizdać.

    Ta bezsilność naprawdę musi boleć. Współczuję, ale z uśmiechem na ustach 🙂

  180. atalia
    15 stycznia o godz. 0:14

    no to jesteśmy kwita. Bardzo się cieszę 🙂

    PS. Po 10 razie Owsiak w końcu poznał się na Tobie i podziękował za dalszą pomoc ?

  181. No i jeszcze na koniec bo musze wracac do pracy,terapia wspomagajaca
    dla naszego blogowego Michasia; mysle ze Faliczowi; tez nie zaszkodzi.

    http://www.youtube.com/watch?v=xpeImhjQf_M

  182. Jedyne co Falusowi może zaszkodzić to bullet. A te Harvey Lee Oswald zmarnował na strzal do latarni ulicznej
    http://www.cbc.ca/player/Shows/Shows/The+Passionate+Eye/ID/2341945066/

    Case closed.

  183. Czy pan redaktor wie, że z sumy, którą łaskaw był pan wrzucić do puszki, w przypadku WOŚP na konkretny cel charytatywny trafia tylko 50-60 procent? Co dzieje się z pozostałymi pieniędzmi dotąd nie wiadomo, bo pierwszy dyrygent III RP od wielu lat unika odpowiedzi na to pytanie. Mało tego, wezwany do tablicy, zachowuje się jak obrażona prima donna i rzuca obelgami w stronę każdego, kto ma czelność zapytać o transparentność jego akcji (prowadzonej od 22 lat!). Szkoda, że pańscy koledzy z tygodnika, którzy tak dokładnie prześwietlali swego czasu fundację Anny Dymnej, w przypadku Jerzego Owsiaka zupełnie odpuszczają, zapominając o dziennikarskiej dociekliwości :)! Cóż, nie od dzisiaj wiadomo, że w Polsce są równi i równiejsi, a Owsiak to już dopiero RÓWNIACHA. Proszę sobie wyobrazić, że Caritas, który nie ma tak ogromnego wsparcia medialnego jak WOŚP Owsiaka, zbiera rocznie blisko dziesięć – powtarzam DZIESIĘĆ – razy więcej pieniędzy niż WOŚP, przeznaczając na pomoc potrzebującym 90 procent zebranych środków. Poza tym, bardzo chciałbym dowiedzieć się, jakie są koszta tej całej medialnej karuzeli, która towarzyszy WOŚP? A jest to przecież ogromne przedsięwzięcie! Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że dorównują sumom zebranym przez cały dzień grania WOŚP, a może nawet je przewyższają. Wreszcie, jak wielkie pieniądze mogłaby zebrać publiczna telewizja, gdyby Owsiaka zamienić na reklamy? GRUBE, bardzo grube pieniądze – nie porównywalnie większe!!! Na koniec kilka uwag odnośnie chwytów erystycznych zastosowanych w tekście przez pana redaktora. Doskonale pan wie, że pytania, które mnożą się odnośnie WOŚP i samego Owsiaka, mają jak najbardziej merytoryczny charakter i dotyczą przede wszystkim transparentności i celowości tej akcji. Proszę więc nie próbować dyskredytować konkretnych wątpliwości, powtarzając akurat najmniej istotne pytania i wytykając oponentom Owsiaka zawiść lub zazdrość. To naprawdę niepoważne!!! Podobnie jak propozycja, by ktokolwiek z szeroko pojętej prawicy spróbował stworzyć coś podobnego do WOŚP. Piramidalną naiwnością byłaby wiara, że dostałby on tak wielkie wsparcie medialne jak Owsiak :)!!! On ma je tylko dlatego, że spełnia rolę wiernego propagandzisty establishmentu – ot, cała prawda o karierze pierwszego filantropa III RP!!! Swoją drogą, chciałbym chociaż zobaczyć w publicznej telewizji obszerny reportaż o charytatywnej działalności księdza Isakowicza-Zaleskiego (Fundacja im. Brata Alberta), że o medialnym wsparciu jego działalności już nawet nie wspomnę. Jak pan myśli, panie redaktorze, Doczekam się :)???

  184. Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ok. 92 proc. zebranych środków przeznacza na bezpośrednią pomoc charytatywną. Koszty administracyjne to jedynie ok. 8 proc. – informuje ministerstwo po analizie sprawozdania za 2012 r. Zebrano wtedy 51,3 mln zł. – To jeden z najwyższych wyników wśród fundacji i stowarzyszeń, jeśli chodzi o stosunek kosztów do wartości przekazywanej pomocy – powiedział PAP rzecznik ministerstwa Janusz Sejmej.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,15274510,Ministerstwo_Pracy__Orkiestra_Owsiaka_nic_nie_przekrecila.html#ixzz2qQXdhfVL

  185. „W Polsce, gdzie tak trudno o współdziałanie, współpracę i wzajemne zaufanie, powstał ruch dobrej woli, który krzewi dobroć, solidarność, życzliwość…”

    Niestety, w toczącej się tutaj dyskusji nie wyczuwam ani dobroci, ani solidarności, ani życzliwości…
    Czy ktoś w ogóle zwraca uwagę na to, że „charytatywność” oznacza dosłownie miłosierdzie, a „caritas” (czyli miłosierdzie właśnie) jest jedną z najważniejszych wartości chrześcijańskich? (Wiem, wiem – wspominając tutaj o „wartościach chrześcijańskich”, można się jedynie narazić na szyderstwo).

    Poza tym, czy ktoś tu napisał choć dwa zdania o tym, co powinno być istotą działalności takich organizacji, jak WOŚP, czyli o pomocy tym wszystkim chorym dzieciom, uwrażliwieniu na ich cierpienie, pochyleniu się nad ich losem? Nie, bo kto by się tam bawił w takie sentymentalne nudziarstwo.
    Zamiast tego mamy showmaństwo, wrzawę, pokazówki i gesty, które zastępują realną działalność (bo tanim kosztem – ot, choćby wrzucając parę złoty do puszki – można się poczuć dobrym człowiekiem). No i naparzanki, np. takie jak powyższa, w których nie brakuje obrzucania się wyrafinowanymi epitetami typu „debil”, „chujnia”, „falus”… etc. (co oczywiście przystoi doborowemu i kulturalnemu Towarzystwu, jakie się na stronie p. Passenta gromadzi).

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – czy to aby nie oznacza (nomen omen), że cała akcja tej kwesty odbywa się właśnie „od święta” – na dodatek z wielką „orkiestrową” pompą – i jakoś mało kojarzy się to wszystko z miłosierdziem?

    Tę awanturę o Owsiaka każdy wykorzystuje do celów politycznych, okupując się przy tym na swoich pozycjach, trzymając się swojego obozu – pozostając przy swoich fiksacjach, tak, jak to widoczne jest choćby w komentarzach powyżej, które nota bene odzywają się niemal pod każdym wpisem na tym blogu – powtarzane niczym mantra, i to bez względu na poruszony temat.

  186. Clash of Titans. Pride of Poland meets Pride of Kolomyja Shtetl, noblisci dyskutuja; cynamon vs orteq. Two numbnuts living in different time zones; one in twilight zone (Pudliszki.pl) the other in „you may fart here zone” (night crew at Wal-Mart). Goodnight ladies.

  187. Jerzy Pieczul
    15 stycznia o godz. 1:10

    Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 0:46
    Malowniczo bredzisz…
    A Caritas uzdrowi? Tak długo działa i nie uzdrowił, więc czemu Owsiakowi wytykasz, a nobliwej firmie – nie?…”

    Co wytykam to wytykam – przeczytaj ze zrozumieniem.

    Nie podoba mi sie medialno-rzadowa hucpa wokol Orkiestry.

    Skoro Caritas zbiera 10 razy wiecej niz Owsiak to czemu dla Caritasu PO-litycy nie biegaja po ulicach ze skarbonkami…

    Nie podoba mi sie tez blazenada i pseudoluzactwo – lazenie po stolach i rzucanie kur..mi.
    Plus sponsorowanie przez firmy majace w interesie rozpijanie Polakow i zwlaszca mlodziezy – ze wszystkimi kosztami leczenia i kosztami spolecznymi z tego wyplywajacymi.
    Nie podoba mi sie rowniez metne rozlicznie – gdzie kasa wyplywa do roznych „Zlotych Melonow” i „Zlotych Mrowek” – 3 palacow, kilunastotysiecznych pensji i wywalonych fur po kilkaset tysiecy.

    Od co mi sie nie podoba.

  188. Jacobsky
    15 stycznia o godz. 2:41

    Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ok. 92 proc. zebranych środków przeznacza na bezpośrednią pomoc charytatywną.
    …”

    W odpowiedzi na cytaty Jacobsky-ego – z „wybiorczej”- zrodla jego „prawdy i rzetelnosci”…:
    „….Minister Kosiniak-Kamsz, GW, TVN – halabardnicy króla żebrakow…

    Napisałem do Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, aby mi ministerstwo wskazało na podstawie jakiego dokumentu pan minister Kosiniak-Kamysz kłamał w sprawie rozliczenia WOŚP.
    ….
    Pan minister kłamiąc w sprawie WOŚP jest w wyraźnym konflikcie interesów, ponieważ z ramienia ministerialnego wsparł coroczny jarmark podlewający „Złotego Melona”, co też łatwo można sprawdzić na stronie MPiPS
    ….
    Pierwsze kłamstwo ministra jest kłamstwem założycielskim prezesa „Słoika”, ustawa o prowadzeniu fundacji i organizacji pożytku publicznego mówi wyraźnie, że fundacja rozlicza się z PRZYCHODÓW, które w 2012 roku w przypadku fundacji prezesa „Słoika” wynosiły 65 273 575,55 złotych. Tymczasem pan minister zrobił czary mary i rozliczył kasę „Słoika” z „puszki”, czyli bazował na kwocie 51 379 866,71 złotych i w ten sposób na starcie 14 złotych Melonów…

    Pan minister wziął sobie z dokumentu, który dostał od „Słoika” konkretną rubrykę i z niej zrobił 92% efektywności puszki „Słoika”.

    ….
    Koszty (z rozliczenia na stronie WOŚP)
    a) Struktura kosztów na realizację zadań statutowych:
    – zaopatrzenie placówek medycznych i pomoc medyczna 34 166 807,02
    – Program Powszechnych Przesiewowych Badań
    Słuchu u Noworodków 1 974 210,10
    – Program Infant Flow 100 840,31
    – Program „Ratujemy i Uczymy Ratować” 2 859 075,36
    – Wydatki na działalność propagatorską, informacyjną i pożytku publicznego 7 898 950,39

    Razem 46 999 883,18

    Mamy pełen komfort, ponieważ mamy pełna dane i widzimy jak na dłoni, że na starcie z puszki nadmuchanej do 46 999 883,18 złotego Melona, trzeba wyjąć sumę z 1% podatku 2 200 433,55. Otrzymujemy wynik 44 799 449,63 i spadamy ze skutecznością do 87,192615509998468814634260463226%. Zaokrąglamy do 87,2% i nie robimy sobie jaj, w stylu kłamcy statystycznego Kamysza-Kosiniaka, ale rzecz jasna odliczamy „Wydatki na działalność propagatorską, informacyjną i pożytku publicznego 7 898 950,39”, gdzie mamy koszty organizacji żebraniny, ukryty Woodstock i całą masę „usług obcych”, czego pan „Słoik” nie chce pokazać w postaci rejestru wydatków. 44 799 449,63 odjąć 7 898 950,39 równa się 36 900 499,24. Wracamy do kwoty, którą „Słoik” zebrał do puszki 51 379 866,71 dzielimy przez rzeczywiste wydatki na sprzęt i nawet te osławione „programy medyczne”, następnie dostajemy wynik puszkowej efektywności fundacji 71,818985923562354060454899144288%, po zaokrągleniu 72%.

    …”
    http://kontrowersje.net/minister_kosiniak_kamsz_gw_tvn_halabardnicy_kr_la_ebrak_w_i_wypasionej_hieny_cmentarnej

    72% w najlepszym wypadku.
    Prosze sobie sprawdzic i obalic wlasnymi wyliczeniami a nie propaganda Wybiorczej.

  189. Ja wiem dlaczego go zwalczaja.
    Mizantropi nienawidza usmiechu.
    Owsiak bylby przebojem w USA.

  190. A Falicz nadaje.
    Wylicza i rozlicza. Skrupulatnie. Owsiaka, rzecz jasna, i WOŚP.
    Po co marnować tyle czasu i energii, skoro są dostępne w necie wszelkie dane na ten temat?
    „Rewelacjami” pana Andrzeja mogą być usatysfakcjonowani np. bliźniacy Karnowscy, wybitni żurnaliści – wg innego wybitnego dziennikarza, Pospieszalskiego – którzy są wszak super specami od dziennikarstwa śledczego.
    Odnoszę wrażenie graniczące z pewnością, że Falicz jest ich tzw. terenowym korespondentem na kraj.

  191. Dzisiejszy
    15 stycznia o godz. 5:02

    Ja wiem dlaczego go zwalczaja.
    Mizantropi nienawidza usmiechu.
    Owsiak bylby przebojem w USA.
    …”

    Zanim by go amerykanscy nowonarodzeni chrzescijanie nie rozwalili zza wegla.

    A oto usmiech mlodziezy na pielgrzymce do Czestochowy – I to bez sponsorowanego piwka czy dopalaczy…

    Jaka tu mizantropia? – Jedynie we lbach pseudonowoczesnych nawiedzonych lewakow

    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120804/RZESZOW/120809836

    Nadmieniam – po raz kolejny, ze jestem GLEBOKO niewierzacy.

    W plujacym w TV Owsiaku widze duzo wiecej mizantropii nie mowiac juz o kabotynstwie, ktoregy wzbudza mdlosci.

    kabotyństwo – … . synonimy: bufonada, bufoneria, efekciarstwo, fanfaronada,
    owsiatyzm i wojewodzcyzm.

    mag,
    Czytalas te „wszelkie dane” na ten temat?
    I co wywnioskowalas…

  192. Andrzej Falicz
    Znam te dane i tobie też radzę się z nimi zapoznać.
    Podajesz wyjątkowo śmieszny argument przeciwko Owsiakowi – nie odpowiada ci estetycznie (bufoneria, błazenada, efekciarstwo itp).
    No to ci powiem, że we mnie wprost odruch wymiotny wywołują ludzie, którzy wieszają na nim psy, np. posłanka Pawłowicz i liczni „wielebni” walczący z dżenderem, jak np. ks. Oko, ten od bruzdy u dzieci urodzonych dzięki in vitro.

  193. Dzisiejszy (5:02 )

    „Ja wiem dlaczego go zwalczaja. Mizantropi nienawidza usmiechu.
    Owsiak bylby przebojem w USA. ”

    Noo

    http://forbestadvice.com/FanClubs/NancyPelosi/Nancy_Pelosi_Botox_Smile.jpg

    Jacy mizantropi? Przecież to zwyczajni idioci. Jeśli wierzyć niektórym..

    Uciekanie się do języka zaprzeszlosci – mizantrop jest słowem dzisiaj nie istniejącym w żadnym słowniku – nie zawsze prowadzi do głupio obranego celu. PLASTYKOWY UŚMIECH znajduje sie dokładnie właśnie w TEJ kategorii. Nancy Pelosi to jest to. Polka podobno z pochodzenia

  194. Noo, moze bratanica

    (4:34 ) [imienia nicku wole nie przytaczać. Jacobsky mówił ze to jest karmienie trolla, owo odpowiadanie na pierdoły trolla. Wiec ja Jacobsy’emu wierze w tej akurat dziedzinie. W innych dziedzinach ja mu wierze cokolwiek mniej..]

    „Clash of Titans. Pride of Poland meets Pride of Kolomyja Shtetl, noblisci dyskutuja; cynamon vs orteq.” … Goodnight ladies.”

    Nareszcie ktoś genderu się dopatrzył na tym blogu. Tylko po co wciaz ten sam, zwietrzały jak zeszłoroczny parmesan, antysemityzm? No po co? Proponuje mascarpone instead

    „horse/cheese based Joke: What kind of cheese would you use to hide a horse? Mascarpone. Chle chle chle”

  195. Andrzej Falicz (7:05)

    „Jaka tu mizantropia?… jestem GLEBOKO niewierzacy.”

    Oraz głęboko niewiedzący. O niczym. Ze cie Kargurlandia przyjęła to dziw nad dziwy

  196. Jacobsky
    15 stycznia o godz. 1:35

    Jesteśmy kwita? Rozbawiasz mnie. Ja tylko posłużyłem się twoim językiem, twoim stylem, więc gdy pisałeś o kwiczeniu, to tylko idealnie scharakteryzowałeś swoją mowę.

    Ps. Oczywiście, że Owsiak mi podziękował, tak samo, jak podziękował i tysiącom ludzi zbierającym dla jego Orkiestry. Tak samo poznał się i na tobie.

    Nawiasem mówiąc, ateista Owsiak gros pieniędzy na cel charytatywny dostał od katolików. Już sam ten fakt, że katolicy wsparli akcję ateisty jest znaczący, tym większe uznanie dla Owsiaka.

    I jeszcze jedno, całą organizację zbierania pieniędzy na WOŚP od strony logistycznej w mojej gminie zorganizowała szefowa Akcji Katolickiej. Ciekawe, czy jakiś ateista w podobny sposób zbierał kiedykolwiek pieniądze dla Caritas…

  197. Mag!
    Gwoli prawdzie – to ksiądz Longschamps de Berier jest tym od bruzdy u dzieci urodzonych z in vitro. Pozdrawiam i życzę wszystkim aby pan Owsiak i jego (nasza) Orkiestra grała nie tylko do końca świata i jednego dnia dłużej ale jeszcze wiele lat dłużej!

  198. Prawdę mówiąc o WOŚP już tu napisano wszystko, co można napisać nie powtarzając się. Powtórzono pewne argumenty już kilkakrotnie a to, jak się okazuje wciąż mało.
    Co to za straszny spisek!
    WOŚP zatrudnia kilkanaście osób obsługi – w tym pewnie kilka księgowych.
    Ci księgowi i księgowe dokonują rozliczenia zebranych i wydanych na deklarowane cele środków. Dokumenty i zawarte w nich wyliczenia są dostępne do wglądu w internecie.
    Cztery ministerstwa analizują i oceniają rzetelność wyliczeń, zawartych w tych rozliczeniach. To jest pewnie kilkaset, jeśli nie więcej stron drobiazgowych wyliczeń, zestawień, tabel a na końcu wynik końcowy. Oczywiście.
    Bilans musi wyjść na zero.
    Specjaliści z tych czterech ministerstw stwierdzają, podpisując się pod opinią własnym nazwiskiem, że na zakupy sprzętu – czyli działalność docelową WOŚP wydaje 91% zebranych pieniędzy.

    Aż tu nagle!!!
    …. bloger Matka Kurka, który jeszcze nie tak dawno zjadliwie opisywał życiową śceżkę do kariery naszych sławnych bliźniąt doznał olśnienia, zaczął w blogu reklamować cudowne medaliki i ten nawrócony Szaweł dziś gotów ponieść śmierć męczeńską za wiarę – takie wrażenie sprawia! – pod wpływem kolejnego olśnienia dokonuje własnych obliczeń i na jednej, genialnej kartce podaje wynik tychże.
    Wychodzi mu z tego, że sprzeniewierzono setki milionów!!!
    I on zamiast wziąć te swoje wyliczenia i iść z nimi do sądu, zaczyna walczyć o prawdę na własnym blogu, ten blog czytają przeróżne Falicze i fama idzie w Polskę, dociera na przeróżne blogi, emocje rosną, ilość wpisów lawinowo rośnie też i szafa gra, nawet już nakręćać nie potrzeba.
    Perpetuum mobile!!!
    Ogłasza się w internecie tekst żądania szczegółowych danych bilansów za całość działalności WOŚP i dostarczenia ich na adres żądającego takich danych Kowalskiego, co się na księgowości zna, jak krowa na gwiazdach i karuzela się kręci.
    Jak to niezbyt elegancko określał jeden z moich znajomych; „palec w d..ę – karuzela!”

    A ja mam dosyć tych bzdur i nie chce mi się o tym pisać, więc już sobie idę.

  199. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 4:34
    Licytowanie się na skuteczność i szlachetność ponad głowami biednych, chorych, umierających jest obrzydliwością. Ale to Kościół licytację zaczął, plując od początku na Owsiaka, zamiast go po chrześcijańsku błogosławić. A na tym blogu nie kto inny, tylko Ty, Faliczu, zacząłeś kurduplowate podgryzanie Orkiestry. Realizujesz jakiś zbożny, cel, czy taka Twoja fizjologia, że musisz się po prostu własnym jadem sycić?

  200. Pod wpływem…
    niedawnej lektury wyrażam pogląd, że ci wszyscy od rozkręcania wyż. wzmiankowanej karuzeli na palcu, prawdopodobnie obserwują rzeczywistość poprzez imagineskop.
    Taki, jak ten w drzwiach wygódki przed schroniskiem w Pięciu Stawach.
    Imagineskob był częściowo ruchomy i umożliwiał obserwacje w kilku kierunkach, jeśli drewniane drzwi z dziurą po sęku obracało się, zwolniwszy haczyk.

  201. @ ANCA_NELA
    15 stycznia o godz. 9:34

    I dzieki za ten tekst 🙂 Juz sie nie musze produkowac osobiscie, bo tez mnie rozsmieszyl ten autorytet rozliczeniowy Falicza. Bo Falicz juz nie – jemu to wspolczuje.

  202. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @ANCA_NELA 15 stycznia o godz. 9:34

    ” … Nie podam linku i w ogóle nie będę odwalał roboty za niepiśmiennych, którzy łykają kłamstwa nie mając bladego pojęcia o źródłach kłamstwa, niech niepiśmienni się wysilą zanim zaczną znów pyskować o „zdychaniu na raka mózgu” (…) Dla wyznawców i niepiśmiennych w ciemno popierających kreatywną księgowość „Słoika” i „Słowikowej” do analizy dodałem pismo obrazkowe i jak wiadomo za całość ponoszę odpowiedzialność karną. To już ostatnia publikacja pokazująca kłamstwa wokół WOŚP, problematykę związaną z królem żebraków i łgarzy, w skrócie zwanym „Słoikiem”, zawieszam do czasu rozprawy, ponieważ prawdziwe perełki muszę zachować dla sądu.”

    http://www.kontrowersje.net/sites/default/files/u7/prawda.gif
    MatkaKurka —

    ‚Niczego nie pomyliłem, to jest wierna kopia dokumentu (ctrl+c, ctrl+v) i niestety prosta pułapka dla ludzi, którzy nie przesiedzieli nad palmierami tyle miesięcy ile ja przesiedziałem. Fundacja składa różne sprawozdania w różnych ministerstwach i to co w jednym sprawozdaniu, powiedzmy X, bo nie chce zdradzać tajemnic procesowych, nazywa się przychodem, to w sprawozdaniu Y będzie się nazywało kosztem realizacji celów statutowych albo równie głupio i biurokratycznie. To jest kopia z dwóch różnych dokumentów i nie dziwię się, że ludzie się gubią, taka jest pokręcona natura tych papierów i Owsiak z tego żyje.’

    Szkoda, ze robote rzucil i odszedl Rostowski on byl b. dobry jako ksiegowy – prawda?
    Jednym rzukem oka widzalby o co chodzi …

  203. Tekst właściwy został do tego stopnia zasypany komentarzami (na temat i nie na temat), że tu już tylko odkurzacz może pomóc…

  204. persona non grata
    15 stycznia o godz. 2:02
    Święta prawda. A ten Owsiak mi zbrzydł. Wszędzie kradną i zamiatają pod dywan lub winę zwalają na komunę. Jeszcze mają na kogo. Nikt nie odważy się ujawnić dochodów oszustów z OFE, wielu tam swoich z co najmniej 50 tys na miesiąc. Złodziejski i dziki kraj.

  205. Co sie dziwic, ze Pan Passent – „tym bardziej wspiera Owsiaka….”

    „Tymczasem TVP pochwaliła się rozmachem prowadzonej przez siebie transmisji. „Prawie pięć godzin relacji na żywo z tej najbardziej optymistycznej społecznej akcji w Polsce przygotowywało blisko tysiąc pracowników i współpracowników Telewizji Polskiej z Warszawy i jej 16 oddziałów terenowych” – czytamy w komunikacie biura prasowego TVP. Tysiąc pracowników to między innymi sto ekip reporterskich z 200 kamerami, które w niedziele grały z Jurkiem Owsiakiem. Relacje z niedzielnej akcji pokazywano w telewizji od godz. 9 w niedzielę aż do północy.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15270532,Tysiac_pracownikow_TVP_i_WOSP_z_najnizsza_ogladalnoscia.html?biznes=lodz#BoxBizTxt#ixzz2qSQfbAuD

  206. Andrzej Falicz
    14 stycznia o godz. 23:03
    TJ-ocie.
    Dlaczego atakujesz mnie za tabelke przychodow i dochodow Orkiestry?
    Przeciez podalem zrodlo: „Kontrowersje – Wielgucki” i sam mozesz sobie sprawdzic – ewentualnie przedstawic swoja wlasna.
    Bilans 12 letni,

    Mój komentarz
    Autorze, opatrzyłeś cytowaną tabelkę pomówieniem wyrażonym w dwóch frazach:
    „piramida Madoffa” i „Owsiakowi zapodziało się 171 milionów złotych”.

    Nie jest istotne, czy pomówienie jest cytatem, czy Twoim wymysłem. Ty je rozpowszechniasz na blogu.

    Stara, często stosowana metoda przez krajan – najpierw się rzuca na kogoś jakiś domysł, a następnie pomówiony musi się tłumaczyć, ze nie jest wielbłądem.
    No co? Przecież przytoczyłem tabelkę. Z niej wyszło, że 171 mln brakuje. Dlaczego Owsiak się nie wytłumaczył z tych milionów? Sąd czeka, a on nie jest w stanie dostarczyć dokumentów, bo ich za dużo jest?

    Aha i jeszcze pomawiający twierdzi, że z tymi dokumentami to wybieg, mataczenie, bo przecież są na świecie karty pamięci, pendrive’y, a i na dysku CD, czy DVD by się pomieścił bilans, ale Owsiak jakoby nic o tym nie wie.

    Powstaje uzupełniająca hipoteza – celowy, umyślny brak dyskietki, by ukryć miliony, by nie dać się prześwietlić. Ciemny lud kupuje takie teorie.

    Dlaczego pomawiacze są przekonani, że na blogu Passenta rezyduje ciemny lud?
    Pzdr, TJ

  207. Ależ ten Owsiak „kręci” prawactwo!
    Na szczęście raz w roku, w okolicy stycznia.
    Co by się działo, gdyby pan Jurek wymyślił miesięcznice orkiestralne?!

  208. PO jeszcze sie przejedzie na zarzadzanej od gory walce o dusze mlodego pokolenia.

    Nie pomoze ani Wojewodzki ani Owsiak.
    Ani wielkie okulary i przyciasne spodnie.
    Ani udawany slang luzacki, ani nawet piwko lejace sie strumieniami.

    Wszystko czego tkna sie politycy zaczynie wczesniej czy pozniej cuchnac falszem i pijarem.

    Czy Owsiak chcial czy nie chcial stal sie orezem w walce ideologicznej.
    W lodzkim – politycy Po dostali ciche polecenie aktywnego udzialu w akcji orkiestry..

    Z typowa wschodnia gorliwoscia zgadywania czego chce wladza – kierownicy najrozniejszych urzedow i sluzb przescigali sie w „entuzjastycznym” ratowaniu sluzby zdrowia w ramach pokazywanej w publicznej TV jednorazowej akcji ” Na Ratunek!”….wrzasku, halasu i „radosnego dmuchania balonu”

    Szkoda, ze tych kilkanascie pozostalych fundacji ratujacych zycie i zdrowie „nie miesci sie w logic walki politycznej” i moze jedynie pomarzyc o podobnym zainteresowaniu wladz.

    1. Caritas 238 123 603 zł
    2. PCK 101 755 556 zł
    3. Fundacja „Zdążyć z pomocą” 91 632 980 zł
    4. Fundacja WOŚP 58 294 805 zł
    5. Polska Akcja Humanitarna 20 824 780 zł
    6. Fundacja Polsat 18 835 619 zł (aktywa 17 225 466 zł)
    7. Fundacja Anny Dymnej „Mimo wszystko” 16 277 641 zł
    8. Fundacja TVN „Nie jesteś sam” 13 355 090 zł (bilans 51 750 526 zł)
    9. Dolnośląska Fundacja Rozwoju Ochrony Zdrowia 13 127 767 zł
    10. Fundacja „Słoneczko” 9 687 188 zł
    11. Fundacja „Porozumienie bez barier” 8 255 897 zł
    12. Fundacja Warszawskie Hospicjum dla Dzieci 6 790 239 zł
    13. Fundacja „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” 6 525 699 zł
    14. Fundacja „Dzieci niczyje” 6 491 533 zł
    15. Stowarzyszenie Przyjazna Szkoła 5 245 001 zł
    16. Fundacja „Akogo” 4 530 581 zł
    17. Fundacja „Rosa” 3 344 127 zł
    18. Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą 2 694 223 zł
    19. Dzieło Pomocy Św. Ojca Pio 2 599 449 zł
    20. Banki Żywności 2 125 427 zł

    spoko… jest ich znacznie wiecej.

    Dla mizantropow z prosba o usmiech:
    Minister z pokora przyjmuje lekcje od Owsiaka
    http://wyborcza.pl/1,75478,13515714,WOSP_zebral_ponad_50_6_mln_zl__Minister_zdrowia_i.html

  209. Show w wykonaniu Jurka zaczyna być nazywany „syndromem Owsiaka”. Kiedyś królowała w tym posłanka Kempa („…żądam wyjaśnień, to jest atak polityczny na mnie…”). Ostatnio metoda używana jest przez LPP (i inne firmy). W uproszczeniu stwierdzenie zawsze ma konstrukcję logiczną „atakują mnie/nas bo odnieśliśmy sukces” a później jest cały szereg nie związanych z zarzutem argumentów, słowami Jurka „z d…”. Można się przerzucać tego rodzaju argumentami tylko jako niemerytoryczne są zwyczajnie niezasadne.
    Cieszę się z osobistych sukcesów ludzi, sukcesów firm czy organizacji pożytku publicznego, które umacniają, i te twarde, i te miękkie wartości w każdym z nas. Cała sprawa jest raczej dylematem natury etycznej (abstrahując od graniczących ze stanami euforycznymi opiniami o wydźwięku negatywnym czy pozytywnym). Etycznie nie każdy cel uświęca środki. I to polecam nie tylko tym będącym podmiotem czy przedmiotem sprawy, lecz każdemu z nas, w tym sobie samemu.

  210. Drobna obserwacja na temat Caritasu i WOSP.

    Trwa licytacja, kto lepszy – Caritas czy WOSP (choć moim zdaniem to głupie. Im więcej organizacji pomagających ludziom tym lepiej), zaczęłam szukać informacji o finansach Caritasu.
    Oczywiście, bardzo pobieżnie.
    Nie wiem, czy poruszaliście już ten temat.

    Co mnie zaciekawiło w sprawozdaniu za 2012 rok Caritasu archidiecezji gliwickiej:
    http://www.caritas.gliwice.pl/pool/2997.pdf
    Przychody:
    Ze źródeł publicznych prawie 12 milionów, w tym:
    ze środków europejskich – 378 tysięcy
    z budżetu państwa – 8,5 miliona
    z budżetu jednostek samorządu terytorialnego – 3 mln 30 tysięcy
    ze źródeł prywatnych – 8 milionów, w tym:
    od darowizn osób fizycznych – 5,5 miliona
    od darowizn osób prawnych – 2,7 miliona

    Nie wiem, czy tak samo jest w innych oddziałach Caritasu, jeśli się komus chce, to może sprawdzać.
    Ale w tym przypadku, jak można porównywać Caritas i WOSP, skoro dominującym darczyńcą Caritasu jest budżet państwa?

  211. TJ
    15 stycznia o godz. 10:36

    TJ-ocie z tej tabelki tak wlasnie wyszlo.

    Co roku jest wiecej przychodow niz wydatkow na sprzet.
    Przychody sa obliczane rocznie a wydatki na sprzet w 18 miesiecy.

    Jednak Wielgucki zadal sobie trud i dodal te bilansy z ostatnich 12 lat i mu wyszlo, ze ponad 170 milionow nie poszlo na zakup sprzetu medycznego.

    Wielgucki wykazuje, ze:
    „Co Pan Jerzy zrobił z zawrotną kwotą 171,2 miliona?. Dokładnie nie wiem, bo Pan Jerzy nie chce nikomu nic powiedzieć ponad to, co musi zapisać w tajemniczych rubrykach „działalność propagatorska”, „szkolenia” lub „usługi obce”. …

    W jedynym roku gdy byla strata, cytuje:
    „*Magiczny rok 2004, WOŚP za 1 550 000 złotych wykupuje udziały Złotego Melona i za 5 310 650,43 ośrodek Szadowo-Młyn, który będzie przez „Złotego Melona” zarządzany. W tym roku przychody są nie tylko mniejsze od wydatków na zakup sprzętu, ale bilansują się z kosztami grubo pod kreską, fundacja wykazuje ponad 17 milionów straty (17 467 175,02). W sprawozdaniu pojawia się jeszcze bardziej tajemnicza informacja. „Przychody fundacji pochodzą wyłącznie ze zbiórki publicznej przeprowadzonej w dniu 11.01.2004r. za zgodą MSW (ZK-VI-632-233/03) wyrażoną w decyzji nr 150/2003 z dnia 03.12.2003r.”

    Wiem, ze popelniam wielkie lewicowe swietokradztwo cytujac kogos kto ma watpliwosci do rozliczen swietego swieckiego – ale niezwykle nerwowa reakcja Owsiaka typu:
    cytuje swietego
    „”pierd..l się Matka Kurka” i „będziesz miał w dupę” …
    Moglaby byc zastapiona prostym wyjasnieniem naszego ukochanego darczyncy.
    A nie jest bo jakoby papierow za duzo by je do sadu przywiezc.

    Dopoki nie ma wyroku sadu nie widze powodu by uznawac wulgarne wypowiedzi Owsiaka za bardziej godne zaufania niz wyliczenia i fakty przedstawiane przez Wielguckiego.

    Jezeli masz inne TJ-ocie to chetnie je przeczytam.
    Dla mnie rosnaca suma niezbilansowanych w sposob przekonywijacy wydatkami dochodow jest forma piramidy.

    Jak bede mial nne dane to sie chetnie do nich przekonam.

    A narazie mozna mnie jedynie straszyc, ze dostane w dupe albo bede mial przepier….ne.

  212. Gender jest podstępny i małymi kroczkami wkracza w rejony dawniej surowo zakazane…
    Oto link z wpisu Falicza;
    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120804/RZESZOW/120809836
    Po otwarciu widzimy uśmiechnięte, młode twarze pielgrzymującej na Jasną górę młodzieży. Polskiej młodzieży katolickiej.
    A dziewczyny w spodniach!!!
    Ja zaś swoje lata mam i dobrze pamiętam, że podfruwajką będąc słyszłam taką oto piosenkę; „Zdejm te spodnie mała, byś po głowie nie dostała! Zdejm te spodnie mała i sukienkę włóż!” koniec cytatu. Ale idźmy dalej…
    Dwadzieścia parę lat wstecz moja sąsiadka wybierała się na pielgrzymkę na J.G.
    Na tę okoliczność szyła sobie specjalnie skromną bawełnianą sukienkę – było lato.
    Kobieta w spodniach na takiej imprezie była jeszcze 20 lat temu zgorszeniem i skandalem, nie odezwałaby się do niej żadna z pątniczek, co najwyżej napomniała i wymusiła spory dystans, żeby ktoś jej nie skojarzył z taką w spodniach.
    Zresztą ksiądz by ją do domu odesłał, żeby się ubrała jak należy.
    A dzisiaj pielgrzymki w spodniach na pielgrzymce i wporzo!!!
    Pełzająca rewolucja, krocząca w spodniach na J.G.
    Pani Bratkowska nie musi robić ogólnopolskiego skandalu.
    Samo się zrobi, tylko cierpliwości.

    Zaś co do Matki Kurki…
    Kurka rozum ma kurzy i nie ma o czym mówić. Jednak tyle inteligencji, aby wiedzieć skąd się sypie złote ziarno, to kurka ma i dziobie oraz pisze jak to kurka, ostrym pazurkiem tak, aby tych złocistych ziarenek jak najwięcej wygrzebać.
    Grzeb kurko, grzeb, bo jak przestaniesz, to zostaną tylko plewy.
    IO znów trzeba będzie zmienić punkt i kąt widzenia rzeczywistości, aby swoje ostre pióro złożyć w ofierze kolejnemu dobremu gospodarzowi, co podsypie pełną garścią i doleje do szklaneczki już nie „Kadarkę” a jakiś lepszy trunek, bo kurka zrobiła się wybredna i ma swoje potrzeby. Ciekawe, co dziś kurka popija?
    Lacrima Christi???

  213. mag
    15 stycznia o godz. 10:44
    Gdyby WOŚP grała cały rok dopiero byśmy zobaczyli ile jest ludzi dobrego serca a nie entuzjazmu od wielkiego dzwonu.
    A jak to pisał Kartka z P. dla niektórych pet darowany codziennie ma większe znaczenie niż cała paczka raz w roku.

  214. Jiba

    Ciekawy jestem ile kosztuje ?

    „pięć godzin relacji na żywo…
    przygotowywało blisko tysiąc pracowników i współpracowników Telewizji Polskiej z Warszawy i jej 16 oddziałów terenowych” –
    Tysiąc pracowników to między innymi sto ekip reporterskich z 200 kamerami, które w niedziele grały z Jurkiem Owsiakiem.
    Relacje z niedzielnej akcji pokazywano w telewizji od godz. 9 w niedzielę aż do północy….”

    Pewnie wiecej niz te zebrane 50 milionow.

    ….
    Koszt reklamy w TVP
    Najdroższy jest ten przed sportem – w niedzielę kosztuje 80 tysięcy zł, 30 sekund reklamy przed pogodą to już cena 67 tys. zł (mowa o stawkach za niedzielę, wtedy są najwyższe).,,, itd

    Przyjmijmy, ze tanio bo hurtem – 100 tysiecy za minute.
    to w godzine bedzie 6 milionow a caly dzien… to bedzie ze 100 baniek!

  215. Te 100 baniek TVP mogloby wydac na inkubatory przez wrzasku i balonow.

  216. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    TJ
    15 stycznia o godz. 10:36 pisze:

    ” … Autorze, opatrzyłeś cytowaną tabelkę pomówieniem wyrażonym w dwóch frazach:
    „piramida Madoffa” i „Owsiakowi zapodziało się 171 milionów złotych”.
    Nie jest istotne, czy pomówienie jest cytatem, czy Twoim wymysłem. Ty je rozpowszechniasz na blogu ” …

    O podejrzeniach dotyczacych „piramidy u Madoffa” pisano w „niszowych mediach” przez 5 lat i przez 5 lat (raz w roku tzw. fachowcy) odpowiedni nadzor gieldy l „b. dokladnie” sprawdza ksigowosc Medoffa – reszta jest znana.

    ” … Stara, często stosowana metoda przez krajan – najpierw się rzuca na kogoś jakiś domysł, a następnie pomówiony musi się tłumaczyć, ze nie jest wielbłądem ” (?)

    Faktem jest, ze Medoff nie wskakiwal na stol szukajac sloika … (?)

  217. Jiba
    Nie można porównywać Caritasu z WOŚP, bo specyfika ich działania i cele są zupełnie inne.
    Caritas jako organizacja pożytku publiczna, jak każdy taki podmiot dostaje dotacje z budżetu panstwa, samorządu regionalnego, powiatowego i szczebla podstawowego na prowadzenie swych placówek(dofinasowanie kosztów osobowych i innych, remonty, adaptacje… ) i realizację konkretnych projektów społecznych. On wyręcza państwo, bo jest tańszy, w realizacji rozmaitych zadań ustawowych z polityki społecznej. Na przykład prowadzi jadłodajnie, noclegownie, świetlice terapeutyczne, hospicja itp. Dzieje się to w ramach otwartych i czytelnych konkursów. Ich reguły i wyniki są dostępne w internecie.
    Pieniądze budżetowe czy unijne, którymi dotowany jest Caritas są skrupulatnie rozliczane. Podobnie zresztą jak pieniądze trafiające do innych organizacji.
    To jest działalność ciągła a nie jednorazowa jak w przypadku kwesty Owsiaka.
    Wszelkie porównania merytoryczne są nieuprawnione.
    Ta dyskusja to jest czysta polityka – krzywdząca zarówno dla ludzi działających dla Owsiaka jak wolontariuszy Caritasu.

    Oczywiście piszę o dotacjach dla Caritasu a nie pieniądzach z kwest czy tacy. Bowiem nie mam pojęcia jak się z tego rozliczają.

    Pozdrawiam

  218. jestra
    Masz i nie masz racji co do ważniejszości tego „peta darowanego codziennie”.
    Filantropia nie jest „artykułem” codziennego użytku. Zawsze tak było i pewnie będzie.
    Wszelkie kwesty ogłaszane na jakąś okoliczność wyzwalają w ludziach mobilizację, nawet w tych, którzy przysłowiowego peta nigdy nikomu nie dają.
    To bardzo szlachetne, oczekiwać czegoś więcej, a nie tylko „entuzjazmu od wielkiego dzwonu”, ale lepszy ten wielki dzwon niż zgoła nic.

  219. Nie ma nic bardziej przekonywujacego niz organizowany spontan…

    Caly narod od malych dziewczynek ze skarbonkami do najwyzszych wladz partyjnych i panstwowych przy entuzjastycznym udziale mediow zlaczony jest spontanicznie w wielkiej akcji bezinteresownej pomocy dla chorych dzieciaczkow.
    Jeden dzien solidarnosci wladzy z ludem.
    Jeden narod jedna Polska.
    I co najwazniejsze :
    nowoczesnie i po europejsku a moze nawet po amerykansku.
    Tak platformiansko…

    Tylko prawicowe swinie kreca nosami.

  220. Orkiestra pasuje idelanie do polskiej natury.
    Wielka akcja jednodniowa nazajutrz mozna znowu przywiazywac dzieciaki sznurkiem do framugi.

    Na framudze jest przeciez przyklejone serduszko.

    Kartko z podrozy
    Jednoczesnie to przeciez polska specjalnosc III RP wielkie sukcesy prywatnych przedsiwziec z odpowiednim poparciem wladz i publicznego grosza.
    Tylko panstwowo to sie nam jakos nie chce…

  221. Pet darowany codzienne…
    Bardzo ładnie, ale żeby komuś codziennie tego peta darować, to trzeba stać tam, gdzie jego potencjalny odbiorca się zgłasza i wytwarza się już forma uzależnienia obu stron.
    Bo ktoś może chcieć pomóc, ale nie ma czasu ani kwalifikacji, aby wyrokować, komu ten pet codzienny się należy. Na dodatek, jeśli już taki dobrodziej się pojawi, to po peta zgłoszą się krewniiznajomi królika, bo taka jest kolej rzeczy.
    Ja wolę podarować całą paczkę papierosów, ale ich dzieleniem nie chcę się zajmować, bo musiałabym wybierać komu dać, a kto już trzeci raz łapę wyciąga odpychając innych.
    Niech tym się zajmą profesjonaliści.
    Mam okazję prawie w każdym tygodniu dawać – oprócz tego, co na tacę – a to na windę w kościele skrupulatnie rozliczaną, a to na misje, a to na jakieś szkoły, akcje i reakcje, zakup podręczników dla ubogiej młodzieży, czy też remont kościoła na Ukrainie albo Białorusi. Dodatkowo jeszcze co i troszkę zaczepiają mnie jacyś kwestorzy z identyfikatorami i proszą o datek na leczenie jakiejś Kasi albo Jasia.
    Jeżeli coś na takie cele daję, to uważam, że swój obowiązek spełniłam i ufam, że te grosze nie zostaną przeznaczone na osobiste potrzeby kwestora.
    A jeśli zostaną? No to niech się kwestor Boga boi. Ja go rozliczać nie będę.

  222. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 11:37
    Na framudze jest przeciez przyklejone serduszko.

    Andrzeju Faliczu! Widziałeś tę framugę? I to serduszko?
    Twoja wypowiedź to już jest czyste łajdactwo.
    Jak możesz być aż tak zaślepiony nienawiścią?

  223. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 11:37 zapomina, ze „panstwowo” to juz bylo. Skad te tesknoty Falicza, aby Panstwo za niego robilo, ….Jelsi tak, to Panstwo mysli rowniez za Falicza, a Falicz milczy??????
    Saldo mortale

  224. Andrzej Falicz

    WOŚP to nie jest żaden platformiany spontan tylko sensowny projekt mobilizujący skutecznie ludzi – głównie młodzież – do działalności społecznej, solidarnościowej.
    To nie politycy wykorzystują dla swych celów ten projekt tylko projekt wykorzystuje polityków. Ich często groteskowe, komiczne, podszyte hipokryzją zachowania służą temu projektowi. Dzięki przyjętej formie Owsiak sięga po pieniądze tych ludzi, którzy w innej sytuacji bliźniemu „w dole” by nie pomogli. Przecież to oni licytują dla prestiżu serduszka.
    Próby porównywania wolontariatu Orkiestry do innego wolontariatu sensu nie mają. Przecież nie poślesz dzieciaków z owsiakowymi puszkami do noclegowni czy przytułków. Przecież nie zamienisz im puszki na datki na słoik maści na wszy. Każdy człowiek ma swoje predyspozycje. Jedni grają, drudzy zupy rozdają … .

    Pozdrawiam

  225. Radio Erewań (Andrzej Falicz),

    ach, te Pańskie źródła „prawdy”…
    Pan doskonale wie, że Pańskie obliczanki to słoma i tak naprawdę, to nie macie niczego, żeby zatopić Owsiaka. Ale być może kiedy PiS przejmie władzę, no to wtedy udowodnicie, że nie 72%, a 36%, a reszta – do kiedzeni Owsiaka. Jesteście do tego zdolni i Pan doskonale wpiduje się w pisowski aparat prawdy.

    atalia,

    a więc tu was boli: Owsiak ateista …

    Na szczęście ateista ! Okazuje się, że można zmobilizować młodych bez mszy, księdza, kapelanów i JPII. To budujące ! Mam nadzieję, że niedługo oskarżycie Owsiaka o dżender 😉

  226. Kartka z podróży
    15 stycznia o godz. 11:21 pisze slusznie o zaniechaniu mieszania NGO z pojedynczymi, naqwet jesli regularnymi akcjami. Subsydiarnosc sie klania.
    Saldo mortale

  227. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 11:15 zapomina, ze takie akcje sa rowniez reklama dla TV.
    Saldo mortale

  228. … w w domu, gdzie znajduje się owa franuga, do której przywiązuje się dzieciaki krzyż na ściane, obok portretu JPII, no i Matki Boskiej…

  229. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 0:46 pisze bzdury o 100% wplywajacych z konta Caritasu dla potrzebujacych. Falicz zapomina o kosztach walsnych, ubocznych etc.. Czesto wynosza one 40%, dotyczy do riwniez PCK.
    Saldo mortale

  230. do Dante Wihajster
    14 stycznia o godz. 15:15
    Z googlujacymi wikipediujacymi jest podobnie jak owczas (PRL) z rozwiazujacymi krzyzowki i ogladajacymi TV.
    Saldo mortale

  231. ANCA_NELA
    15 stycznia o godz. 11:42
    Ja staram sie unikac tekstow Falicza, bo sa wstretne w swym zaklamaniu. Przeczytalem Twoja replike i zajrzalem do *zrodla*.
    No coz, jest to czlowiek podly. Ale coz to da takie stwierdzenie. On nigdy sie tego nie dowie, bo osiagnal takie dno podlosci, ze stamtad nie ma juz zadnej mozliwosci spojrzenia na siebie.
    Wrecz zdziwi sie, ze ktos moze go tak spostrzegac i odpowie tym samym, ze to ja jestem podly, ze brak mi kultury, ze przekroczylem granice dobrego smaku.
    Ot cala ta pisowska mentalnosc. Prezes tez uwaza , ze jest najlepszym czlowiekiem i w tym uwazaniu na pewno jest szczery. No bo jakze taki krystaliczny, najlepszy, nigdy nie klamiacy, nigdy nie ublizajacy, nigdy nie insynuojcy czlowiek mialby byc podly.
    Kiedys uzylem wobec tego typu czlowieka slowa *padalec*, na co Falicz wydal swe usteczka i stwierdzil, ze wykazuje charakterystyczny dla lewakow brak kultury.
    No co z takim specymenem mozna zrobic ? Ano nic

  232. Falicz jest 100% panstwowcem z prokuratorem jako premierem i prezydentem jednoczesnie. Czyli faliczowe wash and go; czyli dwa w jednym, najlepiej, jesli bylby nimi sam Falicz; panstwowosc osiagnelaby wowczas prog 200%.
    Saldo mortale

  233. Uspiony spokojem w Hamburgu Cynamon nie raczy pisac o ostatnich niespokojnych wydarzeniach w tym pieknym przeciez miescie, jednak niespokojnym i dobrze, ze niespokojnym. Falicz, gdyby wiedzial, mialby co pisac……i krytykowac.
    Saldo mortale

  234. Lewy
    15 stycznia o godz. 12:05 nie wie, ze Falicz nie jest podly. Falicz nie ma po prostu co robic i nudzi sie prowokujac drugich. Moze tez Falicz nie wie , co wypisuje……..
    Saldo mortale
    PS
    Co z lektura Bobkowskiego?

  235. Dziękuję Panie Danielu za trafny komentarz. Nic dodać nic ująć. Ja mam te same odczucia i też daję tym więcej im większa jest nagonka.

  236. Anca_Nela, Lewy
    Drodzy „lewacy”,
    co do AF to szkoda słów.
    Chociaż podoba mi się określenie „padalec”. Jest w miarę eleganckie zresztą.
    Mój „kresowy” tata o takich ludziach mówił, właśnie jak mu słów wprost brakowało, hat (chat?), czyli chyba gad (z białoruska jakby).
    Na pewno brzmi to wytworniej niż ch… albo skur….
    Łomatko, chyba się zapędziłam.
    Może mi jednak AF po chrześcijańsku wybaczy, bo raczej powinien jako obrońca antylewackich wartości.

  237. W klubach wypatrują „śniadych książąt”. Tym, których uważają za muzułmanów, utrudniają podrywanie dziewczyn. To pomysł Polskiej Ligi Obrony na ratowanie ojczyzny i „godności polskich kobiet”.
    http://wyborcza.pl/1,75478,15274340,Patriotyczny_patrol_w_dyskotekach.html
    ===============

    Nasi katoliccy patrioci w akcji…….
    Miłość bliźniego na ustach, sprężynowiec w kieszeni, a bejsbol w rękawie…….

  238. Anca_Nela

    „Pet darowany codzienne…”
    Akurat petami się nie dzielę, bo skręty palę. Mam tytoń w gustownym mieszku i bibułki. To trochę deprymuje i zniechęca miłośników palenia, którzy mnie nagabują.
    Ale oczywiście chętnie się dzielę, bo nikotyna zbija głód i zmęczenie dokuczające ludziom żyjącym na ulicy. Wiem, że jej potrzebują.

    Pozdrawiam

  239. ewa
    15 stycznia o godz. 12:14

    Dziękuję Panie Danielu za trafny komentarz. Nic dodać nic ująć. Ja mam te same odczucia i też daję tym więcej im większa jest nagonka.

    Trafny bardzo – jak nie przymierzajac wszystkie inne komentarze zawsze tych samych przewidywalnych publicystow.

    Bylo jak zwykle o niegodziwosci wypominania przeszlosci.
    Dowalilo sie czarnym
    Dalo pstryczka prawicowym publicystom.

    Jest nawet diagnoza – zazdrosc.

    A moze prawicowym publicystom nie podoba sie ideologiczna otoczka?
    Moze im sie nie podoba Hary Kriszna I Owsiakowe maniery?
    Moze im sie nie podoba niezwykle w stosunku do innych chwalebnych przedsiewziec zaangazowanie srodkow publicznych?
    Calodniowa transmisja telewizyjna – tysiace pracownikow TV setki ekip…
    Pedzacy po ulicach politycy ze skarbonkami.
    Kierownicy, dyrektorzy i perzesi spolek skarbu panstwa – wszyscy radosnie pchaja sie przed kamery – kupujac odpust w postaci serduszka – by skromnie swicic swoja wspanialomyslnoscia.

    Beda za pare lat rownie spontanicznie latac ze skarbonkami Caritasu.

    Co do reklamy TVP przez Orkiestre (?) to watpie.
    Raczej Orkiestra korzysta po ogladalnosc orkiestry spada.

    „Tysiąc pracowników TVP … z najniższą oglądalnością od lat –
    słabe wyniki w porównaniu z poprzednimi latami”

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15270532,Tysiac_pracownikow_TVP_i_WOSP_z_najnizsza_ogladalnoscia.html#BoxBizTxt#ixzz2qSyDGe4L

    Wszystko przez Pawlowicz…

  240. Jacobsky – 11:53
    Jeszcze jeden, co patrzy na framugę, albo na ścianę…
    No to ja spytam; gdzie jest tatuś, albo też tatusiowie tej czwórki dzieci, które próbuje wyżywić samotna matka. Czy oni się poczuwają do obowiązku zadbania o potrze4by swoich dzieci?
    Chyba do ich urodzenia się walnie przyczynili. I co? Dalej chodzą po wsi i tak se dupcą?
    A samotna, niezaradna kobieta szamoce się z całą czwórką.
    Czemu przywiązała do framugi? Mogła wynająć nianię i iść spokojnie na te zakupy.
    A może poprosić ojca, aby do sklepu poszedł?
    Dużo się mówi o pomocy rodzinie, o obowiązkach państwa, odpowiedzialności matek.
    A kto wreszcie zacznie głośno krzyczeć o odpowiedzialności ojca za spłodzone przez niego potomstwo? Tym się jakoś nikt zająć nie chce, choć by należało.
    Kobieta, nawet ta życiowo niezaradna, niewykształcona, bez pracy – bo kto przyjmie do pracy samotną matkę czwórki dzieci??? – błąka się wraz z dziećmi po różnych instytucjach i żebrze o jakieś grosze, wciąż przepytywana, sprawdzana, oceniana przez różnych urzędników. Aż do momentu, kiedy zrobi coś głupiego, jak to przywiązanie do framugi.
    Oooo! wtedy znajdzie się opiekun społeczny, wezwie policje, pogotowie, sprawa zostanie opisana w prasie, opinia społeczna się oburzy i zbulwersuje do granic, dziecko trafi do szpitala, potem do rodziny zastępczej, która za jego przechowanie dostanie godne pieniądze. Jeżeli dziecko małe, to się może do adopcji nada…
    A ta głupia baba z pozostała trójką zostanie spokojnie zapomniana i znowu uda się do opieki społecznej po zasiłek.
    Może nawe i 75 PLN dostanie i dozór zawodowego kuratora.

    Czy naprawdę nie widać, że problem leży gdzie indziej? I tam zostanie.

  241. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 11:15

    Warto jeszcze zastanowić się, ile tvp wydałaby na standardowy program i ile zarobiła dzięki WOSP.

    PS. Zachowałeś jeszcze jakąś umiejętność spontanicznych reakcji, czy już wszystko musisz najpierw przeanalizować pod kątem przynależności politycznej?
    Współczuję, to niewola.

    @Kartka z podróży

    Jest jeden wesoły dzień w roku, narodowe już święto i ponad trzysta kolejnych dni, kiedy to ludziom z innych organizacji ciągle chce się coś zrobić dla słabszych. Trzymam za nich wszystkich kciuki.
    musze isc
    pzdr

  242. Lewy – 12:05
    Ja też nie czytuję tekstów Falicza, choćby z tego powodu, że nie pisze po polsku, no i z powodu treści, która jest nie do strawienia, bez ryzyka zgagi, dyspepsji i ataku woreczka żółciowego. A ja jestem osobą spokojną i takich krańcowych opinii na zlecenie się wystrzegam, bo wiem, że dyskusja nic nie da, tylko spowoduje kolejne, coraz to bardziej podłe i wredne wpisy – popisy.
    Oceniam „na oko”, czasami zaglądam, kiedy mnie zaciekawi jakaś riposta.
    Padalec to całkiem celne określenie.

    A ja tu niedawno @Człowiek bez nadziei nazwałam „beznadziejnym”, co mu się nie spodobało, bo uznał to za przekręcenie nicku, ale to mu wyjaśniłam.
    Kilka dni temu, w poprzednim wpisie dopuścił się insynuacji pod adresem konkretnych osób, z podaniem nazwisk…
    Uprzytomniłam mu, że są to pomówienia skierowane pod adresem konkretnych osób i że te osoby mogą wytoczyć proces o odszkodowanie za hejterstwo, tolerowane na blogu przez jego właściciela. „Polityka” może zapłacić niemałą cenę i to żywą gotówką, jeśli proces się odbędzie i zapadnie wyrok.
    Precedens już jest.
    Od tej chwili „beznadziejny” się nie odezwał.
    Dobre i to.

  243. ANCA_NELA, 12:49,

    nie odpowiadałem Tobie, tylko Faliczowi, w kontekście jego wypowiedzi blogowych.

    Pytania o tatusia/tatusiów są jak najbardziej uzasadnione i cieszę się, że je stawiasz.

  244. ” Na framudze jest przeciez przyklejone serduszko. ”
    Dziwie sie , ze na blogu tzw int ludzi trzeba tlumaczyc gdzie „lezy problem” Naiwnie (znow ) sadze , ze nie chodzi o framuge ale „o klej” a dokladnie o to , ze serduszko jest przyklejone bo przykleic to mozna prawie wszystko . Wystarczy czy trzeba jeszcze jasniej ? Podobnie rzecz sie ma z bialymi orzelkami (i Orlami )na samochodach w okolicy
    Zeby widziec to przyklejone serduszko nie trzeba wcale ogladac framugi . Wiele zalezy od jakosci kleju . Ani mnie to ziebi ani parzy , jest to jedynie pewnego rodzaju wrazenie estetyczne

  245. Jacobsky -13:09
    Wiem, wiem, ale poczułam przemożną chęć, aby się wypowiedzieć, bo na ten temat to ja mam świra z zakrętasem.
    W ubiegłym tygodniu równie niezaradna matka z czwórką dzieci została wyrzucona na bruk, bo zalegała z czynszem. Dom opieki społecznej postanowił wszystkie dzieci umieścić w różnych domach dziecka, nie biorąc pod uwagę więzów, jakie pomiędzy rodzeństwem i matką istniały.
    Skończyło się samobójstwem najstarszego chłopca. Miał 16 lat, czuł się związany z całą rodziną, nie zniósł myśli o rozdzieleniu.
    Takie realia. Mnie to boli i mam w sobie jakiś przeogromny sprzeciw wobec takiego prawa, takich przepisów, obojętności na los ludzi, którym się w życiu nie powiodło.
    I może byle urzędniczyna zadysponować losem całej dużej rodziny, bo on najlepiej wie, co jest dla nich dobre.
    Do wieczora!

  246. Jacobsky
    15 stycznia o godz. 11:50

    Nas, co za nas?

    Piszę w swoim imieniu atalii, której równie daleko do katolików, jak i ateistów. A dżender? Człowieku, mężczyzno Jacobsky, wyluzuj, ja opowiadam się za poligamią i za naprawieniem fatalnego błędu Mieszka I, który zlikwidował w Polsce poligamię. Dlatego, co naturalne, jestem wrogiem i dżender, i monogamii. Jeszcze będzie w Polsce tak, jak w krajach islamskich.

  247. ANCA_NELA
    15 stycznia o godz. 13:47

    Podzielam Twój ból oraz sprzeciw wobec bezdusznych urzędasów produkujących bezduszne przepisy (albo na odwrót – jajko czy kura…). Słyszałem o tej historii. Tragedia…

    Pozdrawiam

  248. ANCA_NELA
    15 stycznia o godz. 11:42
    Jak możesz być aż tak zaślepiony nienawiścią?
    ………………………………………………………………………………………….
    To nie nienawiść, to głupota.

  249. mag
    15 stycznia o godz. 11:23
    Mówisz że skoro raz do roku niegdyś pomarańcze statkiem do nas płyneły to dobrze bo mógłby płynąć z rudą.
    A propos spontaniczności to jak czytam wzrasta proporcjnalnie do „wrogich” ataków. Czyli paradoksalnie „wrogowie” robią kawał dobrej roboty 😉

  250. atalia,

    bardzo się cieszę, że chcesz powrotu poligamii.

    Siema !

  251. Owsiak kręci, mamy tabelki
    Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 11:06

    Mój komentarz nie do Falicza, chociaż piszę w nim o wypowiedziach Falicza jako typowym przypadku nieposzanowania słowa swego

    To jest powszechnie stosowana metoda jazdy po WOŚP. Powtarzanie, że mi wyszło tak z tabelki i konkludowanie z grubej rury – że w piramidzie Madoffa Owsiakowi zapodziało się 171 mln zł.
    Po takiej uroczej salwie w Owsiaka należy zamieścić niewinne wezwanie – ludzie, jeśli macie inne dane, to mi je przedstawcie.

    Insynuacje przedstawiane są jako jako jasny, oczywisty dowód i jako uzasadnienie dla zażądania kontrdowodów.

    Niedawno zapoznałem się dla ciekawości z takim samym typem argumentacji, tylko w innej sprawie – masz inne dane, to mi je przedstaw, co się wiąże z udowadnianiem, ze nie jestem wielbłądem.
    Opiszę ją pokrótce jako przykład na powszechne nieposzanowanie słowa swojego w Polsce.

    Argumentacja dotyczyła katastrofy smoleńskiej. Jakiś nawiedzony specjalista odkrył, że na zdjęciach części wraku (oficjalnych zdjęciach publikowanych w sieci) prawe skrzydło samolotu Tu-154M jest urwane, a na poszyciu od wewnątrz zobaczył ciemne smugi i objaśnił bardzo fachowo, ze są to osmalenia od materiału wybuchowego, który musiał być w związku z tym osmaleniem umieszczony wewnątrz skrzydła i że pourywane krawędzie skrzydła są dodatkowym dowodem na wybuch.

    Jako dalsze niemal naukowe potwierdzenie swojej hipotezy przytoczył zdjęcia z materiałów reklamowych jakiejś amerykańskiej firmy, która sprzedaje materiały wybuchowe i gdzie przedstawione są różne materiały wybuchowe, między innymi w formie grubej taśmy lub zwijanej folii. Ten specjalista wywiódł następujący wniosek z tych materiałów – skoro Amerykanie mają, to Rosjanie również mają, a skoro maja, to je stosują, a skoro stosują, to dlaczego nie mieliby wsadzić parę kilogramów trotylu, czy innego plastiku do prawego skrzydła w formie np. taśmy, czy elastycznej folii?
    Takie przypuszczenie wg tego śledczego-amatora co prawda nie jest ostatecznym dowodem, ale w praktyce jest bardzo mocnym faktem (przypuszczenie robi u niego za fakt) świadczącym o zamiarach i wykonaniu, faktem dowodzącym, że zamachowcy właśnie taki materiał zastosowali do urwania prawego skrzydła samolotu TU-154M w Smoleńsku.

    Nie mówiąc już o tym, że wg naukowych teorii smoleńczyków – Szuladzińskiego, Jorgensena i Rońdy zamachowcy urwali lewe, a nie prawe skrzydło w TU-154M w Smoleńsku. Ale to dla smoleńczyków drobiazg. Nie takie sprzeczności heroicznie przełamywali.

    Teraz ktoś, kto się zapoznał z mądrą analizą tego dociekliwca od wybuchów, może przyjąć teorię wybuchowego zamachu z prawego skrzydła jako poważną hipotezę potwierdzoną zdjęciami (w tym zdjęciami materiałów wybuchowych z katalogów firmy handlującej materiałami wybuchowymi) i rzucać po sieci wyzwania – macie inne dowody, że tak nie było, to przedstawcie. Przecież już specjalista wyjaśnił, że najprawdopodobniej tak było.

    Podobnie jest z teoriami na temat przekrętów Owsiaka – przecież specjalista Matka Kurka wyjaśnił, że zapodziało się gdzieś 171 milionów Owsiakowi. Przecież przedstawił tabelkę do jasnej …y! Nie umiecie odczytać kilku liczb, oślepliście na widok faktów?

    Rewelacje specjalisty Matki Kurki o przekrętach Owsiaka podchwytują prawomyślni internauci i teorie zaczynają żyć w sieci swoim życiem – Owsiak krętacz, malwersant, cwaniak, propagandzista opłacany przez zdefraudowane datki, na co państwo patrzy przez palce, bo Owsiaka wynajęło, by demoralizował polską młodzież, odciągał ją od wiary i kościoła i udzielał jej nośnych bo zwielokrotnianych rozgłosem nadanym przez rządowe media, rozkładających substancje społeczną rad w postaci haseł w rodzaju „róbta co chceta”.

    Podobnie jest z z Faliczem, prosi on blog o przedstawienie dowodów, że Owsiakowi nie zapodziało się 171 milionow. Przecież z tabelki wynika, że się zapodziało. Dlaczego wszyscy milczą – pyta Falicz. Dlaczego mi zarzucają, że nie mam dowodów. Ja mam swoje dowody – kontynuuje oraz domaga się – niech oni teraz przedstawią swoje.

    Całkiem podobnie jak ten specjalista od wybuchów w Smoleńsku pyta. Skrzydło TU-154M jest urwane i osmalone, widziałem na zdjęciu, był wybuch. Dlaczego wszyscy milczą, nie przedstawiają dowodów, że tak nie było?
    Pzdr, TJ

  252. Oto, co naczelny Polityki napisał a propos Kani i pozostałych autorów *Resortowych dzieci*:
    Wciąż nie wiem, czy warto z autorami „Resortowych dzieci” spotykać się w sądzie – przyznaje w najnowszej „Polityce” Baczyński. – Paradoks naszych czasów polega na tym, że na tych ludzi i na to, co czynią, nie ma dziś, poza ludzkim osądem, ani prawa, ani sprawiedliwości – puentuje.
    To samo możemy powiedzieć na naszą małą blogową skalę o Faliczu, że na niego i na to co pisze, nie ma dziś, poza ludzkim osądem, ani prawa, ani sprawiedliwości.

  253. mag
    15 stycznia o godz. 12:29 „stroi” sie niepotrzebnie swoja pseudolewicowoscia…..
    Saldo mortale

  254. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 11:16

    Te 100 baniek TVP mogloby wydac na inkubatory przez wrzasku i balonow.
    FALICZ PISZE, ZE NIE WIE, CO PISZE: W TEN SPOSOB MOGLBY MIEC PRETENSJE DO MENNICY PANSTWOWEJ, ZE DRUKUJE PIENIADZE ZAMIAST JE WYDAWAC NA INKUBATORY???????
    Saldo mortale

  255. Lewy,

    Andrzej Falicz jest resortowym dzieckiem i On wie o tym doskonale.

  256. Jacobsky
    15 stycznia o godz. 14:14

    Czyżbyś wreszcie przejrzał na oczy? W Polsce poligamia była legalna i to kwestia czasu, że znów będzie, jak w krajach islamskich.

  257. Walka z Owsiakiem jest walką o MONOPOL.
    Może byc jedynie jeden przekaz.
    Nie ma zbawienia poza KK, patriotyzmu poza PiS, charytatywności poza Caritasem.
    To czego się nie da podporządkować, przejąć, nagiąć, trzeba zdyskredytować, zniszczyć, za wszelką cenę i wszelkimi metodami.

  258. atalia
    15 stycznia o godz. 14:57

    Najpierw musi nastąpić niedobór męskiej populacji.
    Jedyne metody to zaraza, albo wojna.
    Ewentualnie, grube portfele……ale one już to mają….

  259. Jak już gawędzicie o poligamii, to muszę się pochwalić moim prezydentem. Nowa pierwsza dama opowiada z zachwytem, jaką to gadanę ma Holland i jak łatwo przechodzi od słów do czynów i że jest to człowiek skromny ale silny.Taki z cicha pęk; naśmiewają się z niego żabojady, że taki pikniczny gamoń, a tu proszę ,jedna pani za drugą wpada w łapcie tego pluszaka.
    Ech ta Francja !

  260. Jeszcze o euroszkodnikach w kontekscie eurowyborów.

    Gdy wybuchła afera z antypolską a zarazem w duchu antyunijną wypowiedzią premiera Wlk. Brytanii Camerona dotyczącą planów pozbawienia polskich emigrantów zasiłków na dzieci w wypadku gdy mieszkają one w Polsce, dziennikarze zmusili Prezesa do tłumaczenia się z kompromitującego towarzystwa partyjnego. Przypomnę, że chodzi o to iż euroszkodnicy z pis są w jednej frakcji Parlamentu Europejskiego(Konserwatyści i Reformatorzy) z euroszkodnikami Camerona. Zmuszono Prezesa by udawał, że opieprza ideowego pobratymca przez telefon, by go krytykował publicznie – jednym słowem by się kompromitująco wił i motał.

    Ale w komentarzach zwracałem uwagę, że nie tylko o Prezesa idzie. W owej frakcji są również euroszkodnicy od Gowina – Kowal, Cymański, Kurski, Migalski … . Niestety na skutek lenistwa dziennikarzy Gowin się nie musiał tłumaczyć. Upiekło mu się.

    Dzisiejsza „Rzeczpospolita” podaje, że frakcja euroszkodników powiększy się o kolejnego trutnia. Wstępuje bowiem do niej Artur Zasada, który z Gowinem opuścił PO w listopadzie. Zasada odszedł z Europejskiej Partii Ludowej (EPL) i wzmocnił frakcję euroszkodników. Oczywiście ma zamiar kandydować w wyborach do PE.

    I to nie koniec, bo kilku eurodeputowanych z PO z powodu walk frakcyjnych nie znajdzie się na listach tej partii więc planuje startować z list wielebnego Gowina. No i jeśli im się powiedzie oczywiście przystąpi do frakcji euroszkodników – konia trojańskiego, którego populistyczna prawica wpycha do PE by szlag trafił Unię.

    Pozdrawiam

  261. Lewy

    Muszę Ci napisać, że z dużą sympatią patrzę z daleka na perypetie francuskiego Prezydenta.
    Julie Gayet budzi we mnie ciepłe uczucia. Rozumiem tak po męsku Hollanda.

    Pozdrawiam

  262. atalia

    bardzo się cieszę, że będzie jak piszesz. Bardzo się cieszę z czegokolwiek, co napiszesz.

    Siema !

  263. Prawdę mówiąc (tak po męsku), to bardziej podoba mi się Walerka, niż Julka….

  264. jestra
    Też mi się zdaje, że „wrogowie” robią kawał dobrej roboty.

  265. Kartka z podróży
    Wyobraź sobie, że ja „po damsku” też rozumiem Hollanda, a Julie Gayet także budzi we mnie przyjazne uczucia.
    Uwielbiam również koty, ale ich właściciele, którzy są względem ludzi aseksualni i nieczuli, przyjaznych uczuć we mnie nie budzą.

  266. Jacobsky

    Zależy czego kto szuka. Czego potrzeba. Tak po męsku … .

    Pzdro

  267. Kartka z podróży
    15 stycznia o godz. 15:48

    Ja po prostu mówię opierając się na zdjęciach. Nie znam obydwu pań, ale gdybym przy jakiejś okazji spotkał obydwie nie wiedząc kim one są, to bardziej zainteresowałbym się Walerką. Lubię ten typ. Tak po męsku…

    A jak i co ona ma „za uszami”, to już inna sprawa.

  268. Mag

    To miłe, że podobnie widzimy perypetie sympatycznego Prezydenta i jego nowej, sympatycznej przyjaciółki.
    Po tej okrutnej polityce polskiej to naprawdę głeboki oddech.

    Bywają ludzie, którzy przenoszą wszelkie uczucia na zwierzęta, bo nie są wstanie – z rozmitych powodów – okazać ich ludziom.
    To swoisty infantylizm.
    W przypadku polityków, ludzi władzy może być niebezpieczny.

    Pzdro

  269. Nawrzucać Owsiakowi

    Jedni wrzucają do puszki, red. Passent dodatkową działkę z czystej przekory. Drudzy wrzucają inaczej.

    Właściwie zżymałem się na red. Passenta, że taki casus Owsiaka (w)puszcza na Salon TOK FM, bowiem spodziewałem się – i nie pomyliłem – że goście poglindzą w temacie. Powiedzieć, że słuchałem jednym uchem, to grubo przesadzić. Jednakowoż mam pytanie – jaka jest ideologia Owsiaka, która tak bardzo nie podoba się niepokornym, dziennikarzom i ich odbiorcom?

    Bo mi się ona podoba, ta ideologia Owsiaka, z Woodstockiem, aczkolwiek nie uczęszczam nie tylko ze względu na wiek i brak czasu. Niech mi też nawrzucają przy tej corocznej świąteczno-przykolędowej i chrześcijańskiej okazji.

  270. Jacobsky

    Niestety też ich nie znam.
    Ale obie przyjaciółki pana Prezydenta są intrygującymi, atrakcyjnymi kobietami. Z tym, że reprezentują dwa typy osobowości. Tak więc po męsku chyba rozumiem intensywność uczuć, ktorego doswiadczał Prezydent. Rozumiem też, że to go uskrzydlało, odmładzało, dodawało sił.
    Bardzo inspirujaca sytuacja życiowa.

    Pozdrawiam

  271. Narzekanie na wojnę ideologiczną – jak to określa „premier techniczny” Gliński i przybliża czytelnikom POLITYKI felietonista Passent – na wojnę z dziczą, świadczy dobitnie o tym, że problemy doczesne Polacy mają średnio statystycznie a nawet z grubsza rozwiązane. Umowy śmieciowe to pryszcz na zdrowym ciele ideologicznego Polaka, po prostu wyborcza pasza – jak to ujmuje analityk Goldman Sachsa.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15276942,Goldman_Sachs__ida_wybory__koniec_z_niepopularnymi.html

    Jak to wszystko Polacy przełkną i przetrawią? A co na to red. Żakowski? Czy poprze bojkot GS, jak przystało na Prawdziwego Polaka?

    PiS bez zdolności koalicyjnej – spekuluje GS – ale to może się zmienić!
    Żyć w ciekawych czasach, marzenie wielu się spełnia.

  272. A we Francji elegancja.
    Gospodarka się słania, żeby nie powiedzieć – pada, choćby w porównianiu z szybko rosnącą (szalone i powalające 0,4% w 2013 r.) gospodarką niemiecką. Budżet francuski coraz bardziej sie rozwiera, powiedzieć nie domyka to nic nie powiedzieć. Śmieszne to nie jest, ale prezydent Republiki to zupełnie inna strona tego medalu.

  273. Lewy, mag, ANCA NELA
    Dyskutować z Faliczem – siabie nie pavażać.
    Przecież on nic nie chce zrozumieć.
    Na tym blogu troll Falicz trolluje sobie w najlepsze na bujnym żerowisku. Z jednej strony aktywizuje dyskusję, ale z drugiej ręka boli od przewijania i dyskusja grzęźnie w meandrach powikłanej duszy trolla Falicza i innych trolli, którzy nie zostali splonkowani (fajne słowo, nie?) i urzędują tu w najlepsze.

    Dlatego blogu tego ostatnio unikam. Weszłam jednak ostatnio, bo nikt inny nie napisał o szaleństwach prawicy dostającej pier.dolca (pierwogo ekspierimientalnogo dolca) na widok WOŚP.

    mag – to had 🙂

  274. Falicz !
    Jaki ty palant jesteś to nawet nie wiesz ! Falicz !!
    Ile ty przekrętów zrobiłeś , w PRL to tego nikt nie zliczy !

    Natomiast, jak ktoś, jako uczciwy człowiek , przez 22 lata pomaga i młodym, i starym, to ty masz czelność coś mu zarzucać ????
    Mózgowia ci zabrakło , lub już cię ograniczył Altzheimer i to
    totalnie !!!

    Chamie zamknij mordę !
    Bo twoje kalumnie są nie do zniesienia !

    bez pozdrowionek ( na szczęśćie !).
    Burku !

  275. Ze spraw nieowsiakowych, pardon – nieideologicznych, oraz nieeleganckich, PSL też szykuje się do wyborów, ale ręce ma związane prawem, a nawet sprawiedliwością:

    http://wyborcza.biz/finanse/1,105684,15278663,PSL_do_bankow__Pomozcie_zadluzonym_we_frankach__Przewalutujcie.html

  276. WOŚP
    Kto to są MY – w imieniu których jakiś A F domaga się prawa kontroli.
    Nie chcesz dawać – nie dawaj , ale nie OBŻYDZAJ innym tego czynu.
    Co do tego co się tobie podoba – to my wiemy – tobie się nic nie podoba z wyjątkiem ciebie.
    Bylibyśmy zawiedzeni gdyby było inaczej
    – Marit – na słufko , skąd wiesz jak miało być ??
    Co obrzydzanie to „”hosanna” a obżydzanie to głowy popiołem ?
    Tylko tyle przeczytałaś i zrozumiałaś ? Ponoć TYŚ polonistka.
    AF czepia się porównywania Rydzyka z Owsiakiem – no cóż pretensje do Atalii – to ten pan z damską końcówką zapodał temat.
    Ponoć Rydzyk jeżdzi jakiś rzęchem / /czyżby maybacha w karty przegrał ?//Nie zapytasz go w imieniu MY co sie stalo z forsą ze zbiórki na Stocznię albo Świadectwa udzialowe albo . . . . . .
    No śmiało MY AF DOMAGAMY SIĘ ZGODNIE Z PRAWEM POKAZANIA ROZLICZENIA . . . . no i tu cała litania.
    Fotka faceta na trawce była twoja , pewnie twój byl też i pozorant
    tak samo zresztą jak reszta twoich prawd.
    Ja rozumiem nająłeś się na etat psa łańcuchowego to i szczekasz na każdego kto przechodzi. Wypadało by powiesić tabliczkę
    Uwaga tu A F – jak nie pogryzie to obsra.
    Masz swoje prawdy i z tymi prawdami zostań skoro ci tak wygodnie.
    Rydzyk chodzi w podartych butach
    Głódż nie pije brandy a aktimelkami karmi daniele
    Za czwórke dzieci i tą uwiązaną do framugi odpowiada Owsiak bo
    nie nauczył jej stosowania kalendarzyka katolickiego i pozycji misjonarskiej
    Acha Caritas rozlicza
    zbiórka razem – niecałe 12 ml
    od budżetu państwa 8,3 ml
    od samorządów 3.03 ml
    od fizycznych 5.5 ml
    od osób prawnych 2.7 ml
    nie zgadza się ani suma ani różnica ani tez NA CO ZOSTAŁY PRZEZNACZONE PIENIĄDZE.
    No ale tobie jest wszystko OK
    Słowo Falicza że 10 razy więcej wydano ni z zebrano
    I niech tak zostanie
    Może tylko powiesz na koniec
    Jaki to święty podzielił sie połową swej szaty z ubogim
    Z jakiego on byl kościoła i jakiej wiary
    Czy ON wiedział że jest taki kraj POLSKA – gdzie żyją ludzie twego pokroju
    Może tez podzielisz się z nami wiadomością który z biskupów powiedział tym ” małym żebraczym łobuzom” TEN CHORY NA KTÓREGO ZBIERASZ BY MU W CIERPIENIU ULŻYĆ TO TWÓJ BRAT.
    Ty byś te pieniądze spalił – gdybyś tylko mógł.
    Na szczęście nie możesz – one będą komuś służyły w potrzebie.
    Tobie życze długiego życia – bo masz za co odpokutować.
    bez uklonów , repliki tez nie będzie.

  277. zezowaty
    15 stycznia o godz. 16:39

    Aleś wyliczył !
    No i to było na tyle !

    Pozdrowionka ( szczere !).

  278. Mag

    Dopiero po napisaniu o romansie Prezydenta Francji: „Po tej okrutnej polityce polskiej to naprawdę głeboki oddech” złapałem się na tym, że podświadomie oddzielam sprawy polskie od francuskich.
    A przecież w wyborach do Parlamentu Europejskiego będę, podobnie jak znacząca część polskiego elektoratu, popierał socjalistów europejskich. Będę wspierał frakcję socjalistyczną w PE – teraz to Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów. Tak więc będzie to również głos na rzecz socjalistów francuskich Hollanda.

    Pzdro

  279. Marit
    Bywaj tutaj, ach bywaj,
    mimo trolli urzędujących z urzędu trollowskiego ( cóś dawno kadetta nie było!)
    bo w przeciwnym razie damy się zatrollować tym hadom.

  280. J. Pokorny
    15 stycznia o godz. 16:36

    ” Ze spraw nieowsiakowych, pardon – nieideologicznych, oraz nieeleganckich, PSL też szykuje się do wyborów, ale ręce ma związane prawem, a nawet sprawiedliwością ”

    A czemuż to tak,skoro ja uważam inaczej ?

    Pozdrowionka.

  281. C-29 (17:10)
    Co uważasz inaczej? Nieważne dlaczego.

    Zresztą … odsyłam do artykułu, tylko nie „po łebkach”. Ze zrozumieniem, ze zrozumieniem, SVP.

  282. Jacobsky
    15 stycznia o godz. 15:35

    Cieszę się, że się cieszysz. Przynajmniej ktoś obok mnie jest na tym ponurym forum radosny, a to już coś. Przepraszam: COŚ. Siemanko.

  283. Snowden
    15 stycznia o godz. 17:18

    Uwaga, Snowden pisze, że gdyby sąd nakazał zwrot ukradzionego mu auta albo forsy, byłaby to granda.

    Oj, Snowden, Snowden!

  284. @ ET: slonce stoi wysoko, ktora to moze byc godzina ? … jak sie komus nie podoba to moze sobie posolic albo i popierzeyc.

  285. Nick Matka Kurka nie wywodzi się od dziobiącej kury, tylko od grzyba kurki. W początkach swej działalności kontrowersyjny bloger chciał się tym pseudonimem w dowcipny sposób przeciwstawić ojcu Rydzykwi. Teraz już się nie przeciwstawia, a wręcz przeciwnie, dzielnie wspiera swego dawnego antagonistę – być może na zasadzie, że dwa grzyby w barszcz to wcale nie jest za dużo.

    Do pomówień Matki Kurki i jemu podobnych wobec WOŚP odniósł się punkt po punkcie inny bloger:

    http://www.wykop.pl/ramka/1819096/zestawienie-zarzutow-wobec-wosp-i-ich-konfrontacja-z-faktami/

    Ciekawe jak Matka Kurka i jego akolici teraz z tego tramwaj zrobią.

  286. @@ mag i karta
    A propos Hollande’a. Rozumienie, po ludzku, byłoby seksistowskie i ufundowane na hipokryzji, jeśli co do Polski i w sprawie wartości, wyznawało by się rozbieżne standardy.
    Sprawa Hollande’a i w tej mierze wydaje mi się czysta. Hollande, jako polityk i prezydent, nie głosi nadrzędności prawidłowo religijnej, heteroseksualnie rodziny. Głosi rówość wszystkich i równość w miłości dla wszystkich. Nie bierze kościelnego ślubu po 26 latach, jak – a la polonaise – robi Tusk, nie głosi świętości rodziny hetero jako – a la polonaise – prawiczek Kaczyński, nie głosi wściekłych bluzgów przeciw homoseksualistom jako bezproduktywnym przedmiotom wzajemnego użycia – jak polityk (odmiany męskiej będąc płci żeńskiej [de nomine]) i jako katoliczka czyni zawzięcie bezproduktywna seksualnie i społecznie Pawłowicz Krystyna.
    Przeciwnie, Hollande okazuje Francuzom siebie konsekwentnie, jako zwolennika partnerstwa, co czyni publicznie, nieskrycie, ale i bez narzucanie swojego modelu Francuzom.
    Francuzów się nie czepia i Francuzi nie czepiają się za to jego. W sferze ściśle prywatnej, być może, między partnerami pojawiają się zgrzyty, smutek rozstania, lub przeciwnie, ulga po zbyt długim letargu. Ale to dotyczy każdej formy życia i jest rzeczą ściśle osobistą.
    Ja rozumiem to tak, że mając zrozumienie dla otwartości Hollande’a, widzę w tym równoległa równość i wolność, co likwiduje czyjekolwiek podejrzenie, że zrozumienie to jest antydżenderowe, bo seksistowskie, maczo-maczo.
    I znowu kołtun polski robi się bardziej zatęchły w zderzeniu z nieodległym światem.

  287. Panie Danielu, jak to wspaniale, że Pan jest!
    Ja właśnie zaczynam się martwic o Jurka Owsiaka, żeby nam go czasem nie ubyło. „mój” portal, taki, który klikam wręcz odruchowo – to Wirtualna Polska. No cóż, nie ma tam wiele do czytania, ale poogladać można gołe baby, jakieś upiorne fototematy typu Jacyków jako krytyk mody, Doda z Nergalem się czasem pokażą i sport tez jest. Ale poniewaz ja lubię słowo pisane, felietony, reportaże – to ostatnio czytam tego Łukasza Warzechę – publikuje na stronie wsieci.pl i jest dziennikarzem Faktu, a kiedyś zaczynał chyba w Życiu. Czyli z grubsza ta sama stajnia wyścigowa co asy dziennikarskie z Ziemkiewiczem, Semką, Wildsteinem, Gmyzem, Gabryelem i innymi znakomitościami pióra bojówkarskiego – tylko brakuje jeszcze redaktora Janeckiego. To bardzo silna ekipa, położyła już parę tytułów a znawstwo u nich polega na jasnowidzeniu, co najlepiej czyta się z twarzy red Ziemkiewicza. Otóż pan Warzecha też specjalista od demontaży (Życie rozmontowane z pełnym sukcesem, teraz w Fakcie, ciekawe jak długo??) – tym razem zabiera się w swoich felietonach do rozbierania ruchu Owsiaka WOŚP, dzięki której ludziom cieplej się robi zimą przynajmniej w sercach, a dzieci i starsi mają więcej sprzętu w szpitalach. Namawiam miłego Pana red Passenta, aby przyjrzał się temu tematowi i skomentował wynurzenia Łukasza Warzechy, który w otwarty sposób występuje w brutalny sposób przeciw autentycznemu ruchowi społecznemu. Nie mam sił więcej pisać, bo oczy mnie bolą, więc serdecznie pozdrawiam Pana raz jeszcze i życzę dużo zdrowia. Robert

  288. Mag ;
    Pytasz o Kadetta ;
    Pojawi się , jeśli Agnieszka Radwańska dotrze do 1/4 finału Austalian Open, a juz napewno kiedy będzie bitewka w 1/2 .
    Rok temu AR miała szanse z Chinką LI byc w 1/2 finału ( zostawmy ile punktow w rankingu WTA utraciła przez ten jeden rok) i siegać mogła wyżej . Wtedy bezpowrotnie utracona szansa (moim zadaniem), Kadett napadł na mnie nie wiedzac , że de facto ..na siebie .
    W styczniu 2012 roku AR to dla Kadetta Moherowe dziewczę ,wtedy jeszcze prezentowała się w otoczeniu tenisowych piłek na ksztalt serca Jezusa . Niestety (dla Kadetta !!!)później Moherowe dziewczę rozebrało się a serduszowe w kształcie piłeczki rozrzucily sie frywlonie dookola ….Kadett -zamilkł .
    Znalazł sobie w październiku 2013 nowego tenisowego idola Jerzego Janowicza ,bezpodstawnie sądząc , że nie pamiętam jego opini- znawcy tenisa z jesieni 2012 , „Janowicz i np .Raonic z Kanady to tylko bombardzierzy bez szans na tenisowa kariere” .Rok później w październiku 2013 raportował tu na tym blogu bez sensu rezultat niemal każdego gema z Paryża. dotyczy tego samego turnieju tylko rok późnej .

  289. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    GW & „Co-resorowe” wyrecza sie i piszczy …

    ” Użytkownik Wykop.pl obala oskarżenia przeciwko WOŚP. Punkt po punkcie. „Większość to zwyczajne brednie”

    „W ostatnich dniach przetoczyła się przez internet (…) fala rozmaitych oskarżeń pod adresem WOŚP. To zwyczajne brednie” – pisze w swoim tekście użytkownik portalu Wykop.pl. I wyjaśnia punkt po punkcie, na czym polegają manipulacje w krążących w sieci tabelkach i memach.
    „Odnoszę się do zarzutów, niesprawdzonym kłamstwom przeciwstawiając fakty” – piszewe wstępie do swego artykułu użytkownik Rineo. Pod wstępem w punktach omawia oskarżenia kierowane pod adresem Jerzego Owsiaka i działalności WOŚP ” … Widzimy, ze nic nie widzimy (?) ale mamy … „resorowa” n a d z i e j e !! …

    ” … Życie jest brutalne, a brutalność polega między innymi na tym, że na „Liście z Biedronki” prezes Słoik jedzie 22 rok i dopiero w tym roku zaczął biegać po stole. Pozbawiam ostatniej nadziei i pokazuję krok po kroku na czym polega nie żadna manipulacja, ale bezczelne wciskanie propagandowego szmelcu nie tylko fanatykom, ale Bogu ducha winnym chorym dzieciom, wolontariuszom, donatorom ” …

    http://www.kontrowersje.net/odpowied_na_list_zakup_w_z_biedronki_wykopan_przez_niejakiego_rineo

  290. Jacobsky 14 stycznia o godz. 19:11
    „sprzęt szpitalny zakupiony przez fundacje”
    „całe skrzydła szpitalne”
    „I nikt nie wygłupia się twierdząc, że to jest nienormalne, że rozbudowa szpitali, zakupy sprzętu, itd powinny być finansowane wyłącznie z budżetu publicznego”
    A który z kanadyjskich polityków „wygłupia się” w takim samym stopniu jak to się dzieje w Polsce gdy gra WOŚP?
    Który wykorzystuje jakąś organizację charytatywną do celów własnego pijaru nieetycznie mieszając w jeden garnuszek fundusze publicznych środków masowego przekazu i zebranych od ludności pieniędzy w celu promowania swojej i swojej partii gęby i tuszowania swoich niekompetencji? Niekompetencji tak boleśnie obnażanych w codziennej działalności tych administratorów, jak to się dzieje w polskiej służbie zdrowia?
    Jeżeli będziesz mógł podać przykłady podobnego zaangażowania kandyjskich polityków w działalność jakiejś organizacji charytatywnej oraz wykorzystywania przez nich kandayjskich publicznych środków masowego przekazu to wtedy uznam, że stopień zblatowania WOŚPu z politykami określonej opcji w Polsce nie jest czymś wyjątkowym.

    „a jeśli szpitale muszą być wspomagane przez fundacje i inne akcje finansowania społecznego, to świadczy to o nieudolności danego rządu.”
    Różnica polega na natężeniu zaangażowania przedstawicieli tego rządu. To co się dzieje w Polsce jest niesmaczne, żeby nie użyć mocniejszego słowa.

    „Trzeba być kopniętym w łeb przez kangura (Falicz) lub spaść na głowę z Half Dome w Yosemite (zza kałuży), żeby pisać podobne rzeczy, pisać z kraju, gdzie system zdrowia działa dokładnie tak samo: szpital, uniwersytet, muzeum i związanana z nim fundacja, wspierająca placowkę.”
    Nigdzie nie kwestionowałem sensowności działania WOŚPu.
    Aby to wiedzieć, musiałbyś umieć czytać ze zrozumieniem. W przeszłości ustaliliśmy już parę razy, że nie jest to twoja najmocniejsza cecha. Bez nadzie na polepszenie twoich zdolności intelektualnych powtarzam po raz kolejny, że nigdy i nigdzie nie krytykowałem p. Owsiaka ani WOŚPu oraz zawsze, każdego roku, wpłacałem jakąś sumę (zwykle niewielką, to prawda, ale bywały lata, że po kilka razy) na tę akcję.
    Tak więc twoje porównywania z zachodnimi instytucjami charytatywnymi są strzałem w płot. Moja krytyka dotyczny tak oczywistego w polskim przypadku kontrastu prób polityków prezentowania się w świetle reflektorów WOŚPu jako „dobrych wujków” z ich codzienną, skrzeczącą niekompetencją i marnowaniem publicznych środków w niepomiernie większej skali.

  291. zza kałuży,

    A który z kanadyjskich polityków „wygłupia się” w takim samym stopniu jak to się dzieje w Polsce gdy gra WOŚP?

    Co Ty wiesz o kanadyjskich politykach…

  292. zza kałuży,

    a poza tym co to komu przeszkadza, że polityk reprezentuje się w świetle akcji Owsiaka ? Kolejny zarzut wyssany z chorej wyobraźni…

  293. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    GW & „Co-resorowe” wyrecza sie i piszczy …

    ” … Na żółto zaznaczyłem magiczny rok 2004, czyli połączenie WOŚP ze Złotym Melonem i cuda księgowe, ze stratą 17 milionów włącznie. Po robocie pozwolę sobie zadać proste pytanie. Gdzie jest 110 Słoików?Podpowiem kamikadze oddelegowanemu na propagandowy front, pozostałym wyznawcom, prezesowi „Słoikowi”, GW, TVN i mecenasowi Zagajewskiemu – nie w sprzęcie i w pomocy medycznej. Spójrzcie na tę tabelkę jeszcze raz i policzcie na paluszkach 12 lat beztroskiego życia, o poprzednie 10 pytajcie WOŚP. I to koniec dyskusji na poziomie gimnazjalnym.” …

    ” – louiscypher6
    5 godzin temu
    Oceniono 884 razy 760

    Skoro wszystkie próby zniesławienia Pana Owsiaka zawiodły trzeba ogłosić, ze jest Żydem. Cartitas nigdy nie ogłasza ile zebrał i na co wydał i to jest w porządku? Panie Owsiak życzę Panu i Wszystkim Wam wytrwałości i oby tak dalej. Co rok to prorok do końca świata i … ”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15277102,Uzytkownik_Wykopu_pl_wyjasnia_oskarzenia_przeciwko.html#BoxSlotIIMT

  294. P. Owsiak to człowiek, który odniósł sukces. Nie tylko osobisty. Jemu udało się zgromadzić miliony ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego, zrobić coś dla innych. Razem. Wszyscy. Bogaci i biedni. Ze wsi i z miasta. Starzy i młodzi. A nawet z prawa i lewa. Moja Mamusia, która dumnie nazywa siebie Moherkiem i bez ojca Rydzyka żyć nie potrafi, na WOŚP zawsze daje.
    I tego nienawidzi pis-prawica. Kogoś i czegoś, co łączy. Czegoś, co przynosi konkretne dobro. Pis-prawicowi nieudacznicy tak mają. Nie lubią, kiedy tylu ludzi robi coś razem, coś konstruktywnego, coś, co daje im satysfakcję i radość. Pis-prawica potrafi tylko protestować, burzyć, dzielić. Zdolni są tylko do działań negatywnych. Niby też działają razem, ale jest ich mizerniutko. Więc ogłaszają się ostatnimi obrońcami oblężonej twierdzy, powtarzają jak mantrę, że jest źle, że zewsząd otaczają ich wrogowie, protestują niemal przeciwko wszystkiemu, chociaż zwykle nawet nie wiedzą, o co chodzi. I na wszelki wypadek siedzą w piwnicy z zamalowanymi na czarno oknami, żeby przypadkiem nie dostrzec, jaki piękny jest świat i nasz kraj. Koszmar, nie życie. Ale to ich wybór. Mimo nieustających wysiłków Naszego Najdroższego (100 tys. na miesiąc na sama ochronę) Prezesa et consortes, żyjemy ciągle w wolnym kraju.
    Wiadomo, że gdyby pis-prawica potrafiła zrobić coś konstruktywnego, to byłaby to zbiórka (żadna tak żebranina!) na naprawdę szczytne cele: sprowadzenie wraku do Polski, 1000 pomników dla Prezydent Tysiąclecia. Po co komu ratowanie życia, skoro żyjemy w kondominium?! I całe przedsięwzięcie zostałoby przeprowadzone z całą powagą i martyrologicznym zadęciem. Żadnych tam, tfu, uśmiechów, pisków, zadowolenia, optymizmu.
    A tak swoją drogą, gorąco popieram pomysł, żeby Orkiestra zagrała na potrzeby szpitali psychiatrycznych. Patrząc na nasze kochane pisiaki wyraźnie widać, że ta gałąź medycyny jest zdecydowanie niedoinwestowana.
    I jeszcze jedno: 10-letni Łukasz ze Szczecina i poseł Górski. Komentarz zbyteczny.

  295. Waldemar
    Nawet nie zwróciłam uwagi na to, że kadett
    „odwrócił” się od Agnieszki Radwańskiej (mówiąc szczerze,mało mnie intersują tenisowe rozgrywki), bo jednak nie dość jest dzieweczką pod kadettowy gust polityczny?
    Jakie to wszystko żałosne, łącznie z komentowaniem Twoich, czy moich pierdół (sorry).
    Właśnie (chyba masochistycznie) wysłuchałam na żywo „myśli” patriotyczynych posła Żalka skonfrontowanego na tełaemie z prof. Krzemińskim, chyba po to, żeby się „działo”.
    No, wprost ręce i nogi opadają.

  296. Tanaka

    Nic dodać, nic ująć

    Pozdrawiam serdecznie

  297. Drogi zezowaty
    Jeśli to było świadomie, to zwracam honor 🙂

  298. Zwracam się do emerytowanych panów z blogu żeby Walercię zostawili w spokoju.
    Zbytnie skupianie uwagi wyłącznie na wyselekcjonowanych fragmentach ciała może wywołać bezsenność, a w konsekwencji także frustrację (nawet głęboką).

    Więc tak „po męsku”, po co ta nieefektywna strata energii:).

    ….ze stawu

  299. Najgorsze to, że ta polska muzyka jest beznadziejna. Kto wysłuchał jednego chociaż koncertu WOŚP, wpisywać się.

  300. Niepokornym i wybżydzającym nie chodzi o sukces Owsiaka, lecz o to, że jest po złej stronie mocy, pardon – linii „ideologicznej” i tamże odnosi sukces. Bo gdyby sobie tam już był, zblądził znaczy się, ale nie odniósł żadnych sukcesów i nie byłoby powodów do mówienia o nim pozytywnie … to nawet lepiej. Albo gdyby odnosił sukces za sukcesem po naszej stronie – no niech – barykady, to byłby świętym, a po śmierci może nawet świętym sensu stricto.

    Z medialistami też tak jest. Jak już się opowiedzą, to znaczy podpiszą umowę o wybżydzające dzieło, o cywilizowanie dziczy w Polsce, to muszą na Owsiaka (nie)pokornie ujadać i jeszcze gorsze rzeczy robić. A jak się wypiszą, to kto ich przyjmie? W kryzysie i w czasie wojny z dziczą polską, z dziećmi resortu? Trzeba zrozumieć ich sytuację, jak kto może wybaczyć, ale nie wolno nadstawiać drugiego policzka. Do sądu z nimi za potwarz.

  301. Właśnie obejrzałam sobie wywiad z prezydentem Komorowskim przeprowadzony przez red. Durczoka na tefałenie.
    Myślcie sobie i piszcie, co chcecie, ale dla mnie Komor jest OK.
    Z pozycji prezydentury „żyrandolowej”, zgodnie z naszą konstytucją, uczynił sensownie sprawowany urząd, bynajmniej nie dekoracyjny.
    Ma świetne „gadane” w kontaktach z mediami (co jednak ważne), zero kompleksów (jednak chyba geny i kinderszuba), no i dobrą prezencję. A to też ważne na takim stołku.

  302. Akurat o Owsiaka jestem wyjątkowo spokojny! Se poradzi! Ale nigdy nie dość odruchów sympatii, więc się dołączam, choć akurat w tym roku w moim lesie z puszkami nie chodziły żadne jelonki. To cóż, za rok, za parę lat, odbijemy – jak mawiał poeta.

  303. mag, 2019 pisze; „Myślcie sobie i piszcie, co chcecie, ale dla mnie Komor jest OK.” Nic dziwnego, każdy prostak ma podobnych sobie słuchaczy.

  304. Cieszy, że jasny gwint nadal w formie (15 stycznia o godz. 20:46)

  305. Snowden
    Czyżbyś był intelekualistą?
    Kogo słuchasz najchętniej?

  306. mag
    15 stycznia o godz. 20:19
    Tak samo odebralem Komorowskiego; rozsadek, kompetencja, jasnosc wyrazania mysli i prawdziwy patriotyzm.Slowem normalny czlowiek.
    No moze normalny Polak, bojednak w normach francuskich troche by sie nie miescil.Nie zmienia kobiet, comu szydercza wypominaja nasi anarchistyczni europejczycy i dosc kulturalnie ironizuja sobie z kaszalota,gdyz poza tusza nie dostrzegaja w kobiecie inteligentnego, wyksztalconego i normalnego czlowieka.
    Pewnie znow sie pojawi ten *bul*, ktory zdarzyl sie Prezydentowi dezawujacy go w oczach polinteligentow, ktorzy ortografie maja opanowana na blache i dlatego czuja sie pelnymi inteligentami.
    Gdyby oprocz kompetentnego prezydenta Tuskowi udalo sie jeszcze wypromowac na swoja nastepce i premiera Bienkowska, to by to byly dwa genialne,pozbawione politycznego egoizmu pociagniecia Tuska.

  307. A ja powiem tak, po owsiakowemu powiem – myślta sobie i piszta co chceta, ale mi ten Kom-O’ruski prezydent nie odpowiada z jednego powodu. Bo z poprzednimi prezydentami można było wypić, a jak tu pogadać jak nie moża wypić? No może trochę po zciągnęło ku ulubionemu przez klasę średnią powieściopisarzowi. Weźmy ten dylemat:
    Czy można żyć długo i szczęśliwie bez picia?

    Pilch, wg. Janusza Wróblewskiego nie daje jednoznacznej odpowiedzi, właściwie to kręci, się mota …

    Smarzewski z kolei wszędzie widzi flaszki po wódce, dawniej półlitrówki, teraz ćwiartki i setki, w czym widzi znak czasu, gdy wyprowadza psa na sracer. A w recenzji Wróblewski o Smarzewskim pisze, że nie zna litości (wobec Juruś, Pilchowego bohatera). Też bym nie miał, tylko inaczej bym się nad nim pastwił. Odebrałbym mu jego Albertę Lulaj, poezję z jego życia wyrwałbym jak serce z klatki, itd. Ale Smarzewskiemu chodzi o degrengoladę bez końca. Z której się wychodzi, np. w połowie projekcji. Zwrot za bilety? Tylko trąba idzie i to ogląda.
    http://www.polityka.pl/kultura/film/1566869,1,recenzja-filmu-pod-mocnym-aniolem-rez-wojciech-smarzowski.read

  308. Jacobsky 15 stycznia o godz. 19:14
    „Co Ty wiesz o kanadyjskich politykach…”
    Jako Kanadyjczyk wyczekujacy 18 tygodni na zabieg w tamtejszej publicznej służbie zdrowia miałeś czas, aby przeliterować sobie jakieś informacje z tamtejszych przekaziorów. Jak to jednak często bywa, wybrałeś drogę na skróty poprzez zmywanie podłóg w szpitalu. W sumie niegłupi pomysł, „swoi” czekają pewnie tylko 17 tygodni…
    Już mówiłem, nie oczekuję od ciebie żadnych wiadomości na temat Kanady i tamtejszych polityków. Tacy jak ty siedzą z nosem w polskich sprawach i tylko nimi się onanizują. Jedni się asymilują a inni tak jak ty.

    Gdybyś być uczciwy (wiem, wiem, uczciwy lewak) to byś napisał „nie mam pojecia”.

  309. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Cóż z tego, gdy całość tej organizacji profit (lacznie z tzw. madialnymi paserami) to kombinacja na kombinacji, półprawda na fałszu, manipulacja na propagandzie, co wszystko razem pochłonęło grubo ponad 100 milionów zl ( +/- 24 Miliony € ) w ciągu 12 lat.

    Te pieniądze zostały przeznaczone na wszystko tylko nie na sprzęt medyczny i programy medyczne. WOŚP już obronić się nie da, będzie coraz gorzej z wizerunkiem tej organizacji i przede wszystkim jej szefa, jestem tego pewien. Za dużo panie „Słoik”, za dużo naraz! ” …

    bib
    15 stycznia o godz. 20:22

    Gdybym byl wladny jak np. Komorowski to ja bym go puscil i wybaczyl. Co to za pieniadze +/- 24 miliomow € smiechu warte – prawda? No moze jakas mala kara-wyrok, np. 24 miesiace jako woluntaruisz w Caritasie – niech sie wyzyje.

  310. mag
    15 stycznia o godz. 20:52
    IPN, żołnierze wyklęci, Opus Dei, klękanie przed biskupami, lenistwo i ogólna tępota.

  311. Mag

    Nie sluchałem wywiadu z Panem Prezydentem, ale przyznaję Ci rację. Niewątpliwie Pan Bronisław nie ma kompleksów.

    Natomiast mnie dziś zaintrygował fotoreportarz Faktu z zimowego urlopu Premierostwa, który zelektryzował prawicowe portale. Ale wbrew tytułowi „Alpy, Słonce, Cygara” na zdjęciach rodzina Tusków nie sprawia wrażenia zrelaksowanej i szczęśliwej. I nie chodzi o to by udręczeni byli sprawami ojczyzny. Raczej sprawiają wrażenie znudzonych, zblazowanych sytuacją w której się znaleźli. Widać, że Tuskowie się ze sobą nudzą. Prezydent Francji niewątpliwie jest w lepszej emocjonalnie sytuacji niż nasz premier.

    Zresztą manipulacja tytułem nie jest jedyną w tym materiale. Chodzi również o cygaro, które pali premier. Prawicowe portale na czerwono wybiły jego zawyżoną cenę – 50 zlotych. Chyba po to by szlag trafił czytelników Faktu, którym często brak na fajki. Po tym co trzyma na Premier w dłoni niepodobna rozpoznać marki ale jak wynika z tekstu Premier preferuje kubańskie „Montecristo” lub dominikańskie „Macanudo”. Sprawdziłem ich krajowe ceny. „Montecristo” są droższe i kosztują plus minus 30-40 zlotych za sztukę. Gdy się kupuje pudło z np 30 cygarami można się spokojnie zmieścić w 900 – 1000 zlotych. „Macanudo” kosztują za sztukę 25-30 zeta a opakowanie 30 cygar kosztuje 500 – 600 zlotych. I gdzie tu jest 50 złotych za cygaro!

    Ludzie nie wiedzą też, że cygaro pali się długo. W Hiszpanii „Montecristo tubas” czyli pakowane w tubkę palilem cały wieczór czyli najczęściej całą imprezę. Cygaro kilkakrotnie gaśnie, potem się je odpala, ciągnie … – to cały ceremoniał. Właściwie jedno cygaro można palić cały dzień. Ona nawet zyskuje na smaku. Własnie ta tubka doskonale się nadaje do schowania niedopalonego cygara.
    Tak więc premier dziennie wypala co najwyżej 1-2 cygara.
    No i po co ten czerwony, kłamliwy tytuł? Po co tani populizm?

    Swoją drogą radziłbym Premierowi przejść na skręty. To jest modne w Europie, szczególnie w środowiskach lekko kontestującej klasy średniej – jej młodego pokolenia. Można sobie samemu, pod swoje upodobania, sporządzać mieszanki tytoniu i wlasnoręcznie, palcami kręcić papierosy. Te manualne czynności relaksują, odprężają … . Nie wiem czy w kraju ale na zachodzie można kupić gustowne pugilaresy na tytoń, filtry i bibułki.
    Moim zdaniem, w perspektywie marketingu politycznego, byłoby to dla Premiera skuteczniejsze niż cygara. Przecież liczy na głosy klasy średniej.
    No i może jakaś na boku aktorka, skuter i BOR-owik przynoszący z rana croissanty do łóżka.
    Bo jeśli taki nastrój się utrzyma jak na tych rodzinnych feriach w Alpach to czarno widzę wybory.

    Pozdrawiam

  312. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    bib 15 stycznia o godz. 20:22

    Jezeli sie nie myle, pare lat temu lewicowy prezydent RP ulaskawil od tak dla zasady & kaprysu na odchodne zbrodniarza – panisko! Mial facet gest …

  313. zza kałuży
    15 stycznia o godz. 21:13,

    wiadomosci z Kanady tutaj: http://www.cbc.ca

    Ewentualnie tutaj: http://www.radio-canada.ca

    Lub tutaj: http://www.theglobeandmail.com

    Enjoy.

    A może jakaś homilia o półprzewodnikach ? Dawno nic na ten temat nie pisałeś.

    Siema !

  314. wiesiek59
    15 stycznia o godz. 14:58

    Walka z Owsiakiem jest walką o MONOPOL.
    Może byc jedynie jeden przekaz.
    …”

    Jest dokladnie odwrotnie.
    Krytyka (nie walka…) Owsiaka jest walka z (Z) monopolem.
    Rowniez monopolem opinni.

    Dzieki niej jest wiecej niz jeden przekaz na temat Orkiestry, Zlotych Melonow, Woodstocka itd.

    Pan Passent daje wiecej Owsiakowi „na zlosc”…jak widac wszystko jest polityczne.

    Koniec z narzucana od gory poprawnoscia i jednoscia Polakow w AKCJACH nawet jezeli lacza sie one w calodobowych transmisjach panstwowych przekaziorow.

    Krytyka Owisaka to lamanie narzucanego monopolu jednorazowego orgazmu dobroczynnosci.

    Nikt nie zabrania Pokornemu sympatii do beztroskiego „mlodziezowego” modelu zabawy w kaluzy piwska.

    Mam nadzieje, ze nikt nie zabroni prawicy krytyki tego modelu i rozliczania.
    Wielu jest zgorszonych i oburzonych i woleliby jeszcze wiekszy udzial mlodziezy np, w pielgrzymkach.
    Maja swiete prawo oto walczyc.

    Jest tez miliony takich co ani nie wysla coreczki na Woodstock ani na pilegrzymke.
    Obie imprezy im sie nie podobajja.
    Obie MOGA krytykowac.

    Ale okazuje sie, ze tykanie swietosci konczy sie blogowym linczem.
    Ilosc obelg przerasta wszystkie granice a wiadomo gdzie zaczynaja sie obelgi konczy sie racjonalnosc i tolerancja dla cudzych pogladow.

    Reszta zajma sie…bezstronne sady.

  315. Jacobsky 15 stycznia o godz. 19:16
    „a poza tym co to komu przeszkadza, że polityk reprezentuje się w świetle akcji Owsiaka ?”
    Jak zwykle @Jacobsky ma kłopoty z uczciwością. Taki charakterek manipulanta. A co by było @Jacobsky gdyby to był biskup zamiast ministra? Biskup-lekarz z katolickiego szpitala? Też byś pieniążki telewizji publicznej, policji, wojska itp. wydawał z taką samą ochotą? Przecież biskup (łolaboga w sutannie!) się wpycha w oko kamery i jeszcze moje dziecko spedofiluje! Katolicki szpital promuje! A przecież każdy wie, że te siostry się tylko pier**lą z tym księżmi i pedofilują moje dziecko przez oko kamery!

    Powiem ci, co ciebie tak boli. Zdrowy rozsądek ciebie boli. Chłopski rozum to jest to, czego lewak znieść nie umie.

    Lewak sobie umyślił akcję propagandową w 100% zaplanowaną w identycznym celu jak budowa stadionów. Dla idiotów. Dla kiboli. Dla motłochu. Chleba i igrzysk. Budowanie pPoczucia wspólnoty”. Coby nas ta hołota nie zagryzła. Jak sobie zda sprawę za ile oni zapieprzają w montowniach i na śmieciowych umowach a za ile my się pławimy w masełku to przecież wiadomo, że nas zlinczuje. Czwarta władza tłuszczy nie powie. Czwarta władza nawet nie powie za ile, za jakie pieniążki kit o jedności i wspólnocie wciska motłochowi do łebków. Passent pisał tobie chyba wyraźnie, że ci nie powie ile mu się płaci za informowanie ciebie o kompetencji waaadzy. Pojąłeś? Nie? Dlaczego mnie to nie dziwi… Komuna wyprała ci główkę a teraz przysuwasz się i łasisz się do kawiorowego lewactwa opakowanego w gruby stryropian i myślisz, że będą ciebie, gołodupca z Kanady, poważać. Nie będą, @Jacobsky, otóż nie będą.

    Pojęcia nie masz, jakim finansowym cieniasem jesteś w porównaniu do kawiorowego lewactwa w Polsce i do ich styropianowych kolesiów. Ty na życie zmywaniem szpitalnego linoleum zarabiałeś a oni w tym czasie rozkradali Polskę. Pajacowanie orkiestralne na dobroczynną nutę sobie wykoncypowali a ty to tak samo jak Front Jedności Narodu czy PRON kupiłeś i łykąłeś jak łoś.

    „Kolejny zarzut wyssany z chorej wyobraźni…”
    Jak chorą musi mieć kanadyjski łoś wyobraźnię aby chciało mu się dyskutować na „fenomenem jedności narodowej” zmieniającym stan polskiej słuzby zdrowia w ilu? W 0.07%? A może w 0.05%?

    I aby mu się NIE CHCIAŁO dyskutować o tych głupich, pozostałych 100% i sposobach ich wydawania.

    Minister i premier spieprzą kilkadziesiąt miliardów i w cywilizacji powinni już dawno na pysk wylecieć od koryta ale oni grzeją się w światełkach reflektorów uczestnicząc w zbieraniu 0.07% tego, co spieprzyli.

    Mają rację – kanadyjskie łosie kupią wszystko i jeszcze będą zadowolone.

  316. @mag
    15 stycznia o godz. 20:19
    katolische kinderstube (kik)

  317. Kartka z podróży
    Naprawdę nie obchodzi mnie, co donoszą różne pudelki na temat wywczasów premiera ( O, la Boga, kilka dni!) i jego znudzonych min. Polska się od jego nieobecności raczej nie zawali.
    Sugerowałabym raczej, by w jego ślady (niekoniecznie akurat w Dolomity) udał się Nadprezes Wszechczasów. Co by chociaż zmienić klimat i otoczenie.
    Ale Nadprezes na nartach nie jeździ, rodziny nie posiada (poza bratanicą niewdzięcznicą , która nie chce startować do parlamntu UE i kotem), ani żadnych hobby poza polityką.
    A komu jak komu, ale jemu przydałby się dłuuuugi odpczynek.

  318. zza kałuży,

    hehe, Ty też pohukuj sobie i pień się jak proszek Pollena, ale tak naprawdę, to takie konusy jak Ty mogą Owsiakowi NASKOCZYĆ.

    Siema 🙂

    specjalnie dla Ciebie: http://obserwatorlokalny.pl/wp-content/uploads/2014/01/LOGO_WOSP2.png

  319. Kartka z podróży
    Acha, zapomniałam dodać, że z cygar już dawno zrezygnowałam, a skoro „fabryczne” papierosy podrożały, to chyba przejdę na skręty, tak jak Anca _Nela.
    Pozdro

  320. „Siema! Play znowu wbija na Woodstock, bo wszyscy kochamy wolność!” – tak krzyczał Jerzy Owsiak w z reklamówek Playa.

    „…Cała Polska oklejona jest billboardami reklamującymi sieć komórkową Play z podobizną Jerzego Owsiaka. W jednym ze spotów jej marka skojarzona została z wolnością.

    Tymczasem nie jest tajemnicą, że sieć ta ma powiązania z chińskim reżimem. – To obrzydliwe połączenie – mówi o kampanii Owsiaka Michał Orzechowski z organizacji World Solidarity, walczącej o prawa człowieka w Chinach i wolność dla Tybetu…”

    Jakiekolwiek kojarzenie firmy z takimi powiązaniami z wolnością to bezczelność, manipulowanie faktami w sposób wręcz niewiarygodny – mówi Zbigniew Romaszewski, organizator Międzynarodowych Konferencji Praw Człowieka i założyciel Komitetu Helsińskiego w Polsce.

  321. Przystanek Woodstock jest festiwalem muzycznym (wstęp nań jest wolny), uznanym i nawiedzamy przez słynne zespoły i muzyków, dziennikarzy i artystów, prezenterów i prezydentów, oraz prezesa NBP. Oraz przez niemal milionową widownię.

    Zaś fraza „sympatia do beztroskiego „mlodziezowego” modelu zabawy w kaluzy piwska” w związku z moją wzmianką-pochwałą dla festiwalu Woodstock, jest obelgą, czyli nacechowaną emocjami obrazą słowną przez przypisanie danej osobie cech negatywnych.

    Rozmówka z przygłupem raz na jakiś czas na boku mi nie zaszkodzi chyba.

  322. Falicz 15.I.2013 4,34, 4,345
    Jest taka zasada ze jezeli trzech mówi ci że się nachlałeś, to nie dyskutuj lecz się prześpij. Na tym blogu Wszyscy poza Diaspora twierdza że jesteś pieniaczerm kłamcą i kanalia, wiec albo powinieneś się obrazić, albo podać ich wszystkich do sądu, albo iśc spać, najlepiej na kilka miesięcy albo lat.
    A teraz jeżeli chodzi o tzw tabelke Kurki oraz fury po kilkaset tysięcy i 3 pałace, to może byś podał numery rejestracyjne i marki tych fur oraz adresy tych pałaców ?
    Tak się składa że kiedyś z racji obowiązków czytałem listy i donosy różnych pieniaczy w rodzaju Wielguckiego Vel Matka Kurka. Ol6óz informuje cie że znam Wielguckiego od kilku lat, lacznie z jego firma Opony i felgi i wiem jak wyglądają listy paranoików pieniaczy. Otóż dokładnie tak jak jego TABELKA. ( oraz niektóre z dokumentów członków komisji Macierewicza) . Albowiem to jest ten dokładnie sam rodzaj paranoi. Matka Kurka był paranoikiem od wielu lat. Także wtedy, kiedy konsekwentnie opluwał braci Kaczynskich i PIS i walczył z Kataryną. Ale paranoicy maja recesje, albo im się zmieniają wektory, wiec teraz kiedy rozlicza i opluwa Owsiaka czy Tuska, to jest ta sama jednostka chorobowa.
    Niejednokrotnie czytałem różne twoje teksty np. na tematy gospodarcze w których było tzw ziarnko prawdy. Dlatego bardzo mnie smuci ze NIE POTRAFISZ odróżnić gołym okiem widocznej paranoi MK, albo CELOWO KŁAMIESZ, powielając jego kłamstwa.
    I jeszcze jedno. Już dwa razy pytałem cie pisemnie gdzie płacisz podatki i według jakich stawek, skoro zarzucasz Owsiakowi przekrety. Brak odpowiedzi będę interpretował domniemaniem ze masz coś bardzo haniebnego do ukrycia.

  323. Czyjas opinia:

    Akcyjnosc i
    Kupowanie odpustow dobroczynnosci

    „Zaś drugi aspekt negatywny działalności Owsiaka to dawanie alibi różnej maści kanciarzom, oszustom, wyzyskiwaczom, krwiopijcom i innej kapitalistycznej sfołoczy – tak elegancko obecnie zwanej byznesmenami.
    Bo zważmy. Kapitalista szumnie zwany pracodawcą przez cały rok oszukiwał, wyzyskiwał, kantował swoich pracowników by na koniec roku za jedną dziesiątą zdobytej w ten łajdacki sposób sumy kupić u Owsiaka jakieś serduszko i już zostać nobilitowany na dobroczyńcę.
    ==================================================
    Jeśli ktoś uważa, że krzywdzę swą opinią tak zwanych pracodawców to niech pogada z pracownikami zwłaszcza małych firm to usłyszy jeszcze więcej. Bo ich szczególnie krew zalewa gdy dowiadują się, że ich krwiopijca dostał dyplom od Owsiaka. Dyplom za wydarte im z gardła pieniądze….”

  324. Data wpisów Falicza to oczywiście 15.I. 2014, a nie 2013

  325. Mag

    Nie wiedziałem, że Anca_Nela też pali skręty!

    Pzdro

  326. „W żłobie leży… Owsiak Jerzy…”

    Autor: Robert Wasilewski
    „…W miarę dorastanie, zdobywania wykształcenia i wiedzy – o świecie i historii najnowszej Polski – mój podziw dla Owsiaka ulatniał się bezpowrotnie. Głoszone przez niego hasła – przesłania dla młodzieży (mimo, iż sam nie byłem jeszcze jakimś zgredem – miałem wówczas trochę ponad 20 lat), wydały mi się niezwykle szkodliwe i demoralizujące.

    Jak wspomniałem, nigdy nie ciągnęło mnie na „przystanek Woodstock” i imprezy pokrewne, ale kiedyś tam, przejeżdżając przez Poznań, miałem okazję obejrzeć sobie to towarzystwo na tamtejszym dworcu. Naćpane, pijane, załatwiające potrzeby fizjologiczne w miejscach publicznych (np. sikanie prosto na ławkę lub na drzwi pociągu) – dziewczyny też. Brud, syf, niechlujstwo – nawet podróżując po Indiach i innych krajach tzw. trzeciego świata nie doświadczyłem tego, że ludzie mogą tak brudni i tak cuchnąć – nie z biedy, ale na własne życzenie.

    Kiedy później obejrzałem w telewizji tę dzicz podrygującą i skaczącą bezmyślnie w rytm prymitywnego wycia kolejnego głupka ze sceny i zaraz potem usłyszałem wołanie Jurka „róbta co chce ta” Owsiaka – kochani jesteście wspaniali! – zrozumiałem, że kompletnie mi z tym towarzystwem nie po drodze. Zresztą trudno było wpływu tych owsiakowych nauk nie zauważyć wśród młodzieży będącej ofiarami owej debilnej imprezy pod nazwą „Przystanek Woodstock”…”
    ….
    I wówczas powstaje WOŚP, która z powrotem wznosi Owsiaka na szczyty popularności, tworząc mu w dodatku nietykalną i trudną do skrytykowania ambonę do rozpylania aktualnej linii partii. Każdy, kto próbuje krytykować różne działania Owsiaka, staje się z automatu potworem ( FALICZEM…)- jak można się go czepiać, przecież on ratuje małe dzieci? Co może być bardziej szlachetnego?

    WOŚP staje się dla Owsiaka wspaniałym parawanem – może teraz demoralizować i ogłupiać młodzież najzupełniej bezkarnie. Choć w pierwszych latach po 1989 odcinał się od polityków, teraz nagle zaczyna się do nich przymilać – już od kilku lat, nie ma już jego sztandarowej imprezy, Przystanku Woodstock, bez lansowania jakiegoś polityka. Oczywiście w grę wchodzą tylko ci z notesu tatusia – „prawicowych oszołomów” nakazuje młodzieży „gonić pałami” i „walić ich z Baśki” – i żadna prokuratura nie wszczyna przeciwko niemu sprawy za sianie nienawiści. …”

  327. Wraca w dyskusji wątek „kałuż piwska”. To jak rozumiem metafora, bo przecież piwo wlewa się w siebie a nie w kałuże.
    Mało tego – to metafora stronnicza i zaciemniająca realny, obiektywny obraz kilkudniowych koncertów. Metafora wskazujaca moralizatorsko na jakoboby cnotliwe i przeciwstawne im grzeszne koncerty.
    Nie ma bowiem znaczenia czy kilkudniowe koncerty rockowe w plenerze organizował będzie Owsiak czy np Sodalicja Mariańska. Na każdej tego typu imprezie piwo lać się będzie w gardła strumieniami a dymy z marihuany zasnuwać będą uprawiających seks w śpiworach (albo i bez) uczestników. Bo to jest sex, drugs and rock’n’roll. Na tym te imprezy polegają.
    Nazwy nadawane takim koncertom, asekuranckie zapewnienia organizatorów, mniej lub bardziej świątobliwe intencje i patronaty nie mają żadnego znaczenia.
    Tak było, jest i będzie.

    Pozdrawiam

  328. Już wiadomo, jak Matka Kurka zrobił tramwaj ze swoich pomówień. Tramwajem są jego zdaniem milionowe koszty programu Ratujmy i Uczmy Ratować (RUR):

    „Takie „RUR” i jego koszty są ewidentną kpiną z homo sapiens, w każdej gminie, czy mieścinie jest co najmniej jedna osoba, która w ramach pełnienia funkcji publicznych ma obowiązek i przyjemność przyjść do szkoły, by pokazać jak się robi sztuczne oddychanie, czy też zawiesza rękę na temblaku. Takie kursy są wszędzie, pani z WF ma odpowiednią wiedzę, pan strażak, pani pielęgniarka i żadne z nich nie bierze za przekazanie wiedzy ciężkich milionów.”

    Niezłomny bloger zapomniał tylko przedstawić swoim czytelnikom rozliczenie kosztów tego programu dostarczone przez WOŚP:

    „Koszty prowadzenia programu Ratujemy i Uczymy Ratować (RUR) tj. prowadzenia szkoleń z zakresu nauki udzielania pierwszej pomocy:

    kontrakt 26/12/XX – 8.000 fantomów MiniAnne
    kontrakt 27/12/XX – 1.500 fantomów LitttleAnne
    koszty obsługi Programu – 2.307.910,56 zł
    wydaliśmy łącznie: 3.654.820,56 zł”

    Jak widać czarno na białym, w rozliczeniu nie ma w ogóle mowy o wynagrodzeniu dla pani od WF czy pana strażaka, są za to wydatki na sprzęt do nauki pierwszej pomocy i obsługę programu. Z katalogów dostępnych w internecie wynika, że jeden fantom kosztuje ok. 1000 zł. Co pomnożone przez liczbę zakupionych fantomów (9500) daje sumę 9.500.000 zł. Jest to dwa i pół raza więcej niż wydatki wykazane w rozliczeniu, ale widocznie pan Owsiak dzięki swoim chodom uzyskał tak korzystny rabat. Innymi słowy, tramwaj Matki Kurki okazał się jego osobistym fantomem do nauki mieszania ludziom w głowach.

  329. mer
    15 stycznia o godz. 22:42

    Nie wysilaj sie – „Owsiak dzieki swoim…chodom zaplacil 2.5 raza mniej niz kosztuja.”..cud zaiste.

    Z takimi chodami to juz dawno powinien przejac resort Sluzby Zdrowia.

    Podaje:
    Np MiniAnne

    „Siema” ….shop sprzedaje je za 250 zlotych sztuka.
    http://siemashop.pl/product/show/74
    Na Allegro jest ich kupa po 150 zlotych…

    Sekret tkwi w tajemniczej pozycji „szczegolowej”…
    „koszty obsługi Programu – 2.307.910,56 zł…”

    Owsiak moze pasc ofiara wlasnego sukcesu.
    Stajac sie narodowym dobrem, pieszczochem establiszmentu oraz ulubiencem wladz i panstwowych mediow moze mlodym ludziom stanac w gardle jako czesc oficjalnej propagandy sztycznego „Frontu Jednosci”.

    Aura niepokornego luzaka prysnie – nie pomoze wlazenie na stol i jeszcze wieksze okulary.

  330. Kartka z podróży
    Jeśli dobrze zrozumiałam, to Anca_Nela pali skręty, ale nie z marychy tylko z legalnego jak najbardziej tytoniu (bibułka plus tytoń, zawijasz w maszynce stosownej albo palcyma, wypróbowałam ten patent będąc na saksach w Szwecji).
    Chyba, że ona pali inne skręty, ale to musiałaby sama sprostować.

  331. Mer

    poniewaz przanalizowalas szczegolowe rozliczenie:
    „kontrakt 26/12/XX – 8.000 fantomów MiniAnne
    kontrakt 27/12/XX – 1.500 fantomów LitttleAnne
    koszty obsługi Programu – 2.307.910,56 zł
    wydaliśmy łącznie: 3.654.820,56 zł”

    Wyjasnij mi na co poszlo 1 346 910 zlp?
    Co to jest obsluga programu (zakup czy cos innego)?

    Pogonimy te MatkeKurke!
    Jak mowil Owsiak kopniemy w dupe i wypier….limy!

  332. Przyklad jak dziala yahoodi mozg (Orteq) z niepelnym DNA. Napisalem; „Pride of Poland meets Pride of Kolomyja Shtetl.” Yahoodi doszukal sie antysemityzmu … ?! Nie doszukal sie antypolonizmu ! Tak dziala yahoodi mozg z niepelnym DNA, przypuszczalnie jako rezultat inbreeding. Orteq, AxioN, Kot, Jacobsky i inni, jestes/-ciecie Zydami wiec powiedz, zakomunikuj to dumnie. Nie robisz tego, wiec jestes hipokryta. Nadales sobie prawo do atakowania chrzescijan (katolikow, protestantow) nie bedac ani jednym ani drugim. Atakujesz Polakow – nim nie bedac. Jakos Niemcow nikt sie nie ma odwagi krytykowac, … Co ? Ciagle zimny pot was oblewa, cos cieknie po nogach … Hmm … ? Zyjesz/-cie w jakims piekielku etniczym lub religijnym z dala od Polski, zajmij sie sprawami swego kibbutz, posprzataj, ugotuj cos badz uzytecznym.
    To you all unhappy emigrants:
    This is not your country and this not your problem (and that includes USA). Piss off !

  333. Mag
    Oczywiście myślałem o tytoniu.
    Tylko ciekaw jestem jak Anca kręci.
    Muszę Ci napisać, że jestem bardzo dumny z tego iż na starość, w trakcie ostatniej podróży nauczyłem się kręcić palcyma. Wiele wysiłku mnie to kosztowało ale umiem skręcić nawet w ciemnościach. Zgrabnie mi to idzie.
    A filtry sobie skręcam z tekturki. U mlodych podpatrzyłem w Portugalii.
    Wszystko zaczęło się w Bawarii. Poznałem sympatycznych ludzi, którzy zaprosili mnie na imieniny do baru. Dziewczyna siedząca obok wlasnie kręciła. Przygladalem się z zainteresowaniem jak jej to idzie. Potem nawet pochwaliłem jej gustowne puzderko na tytoń i bibułki. No i dostałem w prezencie paczkę dobrego tytoniu Manitou, bibułki i filtry.
    No i metodą prób i błędów się nauczyłem.

    Pozdrawiam

  334. @Legionnaire
    czy ty masz jakis kompleks z jezykiem polskim czy juzes tak zglupial na polowaniach, ze sam do siebie gadasz i nie za bardzo wiesz w jakim jezyku. Gadaj bracie po polsku albo po angielsku bo mi mesu w glowie narobiles a musze szybko baknac kara za korner bo mi pajpa w kiczynie likuje.

  335. Kartka z podróży
    Chyba przejdę na ten system skrętowy, bo fajki podrożały z nowym rokiem, a ja buńczucznie jeszcze nie rzucam palenia.
    Niektórzy namawiają mnie na ten „elektryczny” papieros, ale to paskudztwo, nie mówiąc o tym że erzatz.
    A Ty jak sobie radzisz, o ile jeszcze nie rzuciłeś palenia?

  336. Andrzej Falicz
    15 stycznia o godz. 23:08

    Na Allegro mają w tej chwili na zbyciu 15 fantomów MiniAnne. Może to jest i kupa. Ale jakby ktoś nie uznał tego za kupę, to widocznie pozostałe 8000 tysięcy wykupił WOŚP. Jak widzisz podsuwam Ci usłużnie wyjaśnienie Twojej kupy.

    Co do SIEMY, jest to sklep WOŚP-u. To znaczy, że Owsiak jako firma uzyskał niezwykle korzystny rabat od jakiegoś hurtownika.

    Cena fantomu bez rabatu jest tutaj:
    http://www.medyczny.pl/fantom-little-anne.html

  337. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Padlo ziarno miedzy zarna … (?)

    ” … Daleki jestem od triumfalizmu przed procesem i mam na myśli uzyskanie drogą procesu karnego dokumentów, które wszystkich interesują. Jeśli to się nie uda, reszta tak naprawdę jest biciem piany, ma niewiele sensu i ograniczy się do orzeczenia, czy król żebraków to zniewaga. Dlatego już teraz zachęcam do uruchomienia planu „B”, mianowicie drogi administracyjnej. Pierwszy ruch został wykonany, poszło zapytanie w trybie dostępu do informacji publicznej. Potrzebny jest prawnik, który to poprowadzi dalej zgodnie z KPA. Ja się też powoli zapoznaję ze ścieżką prawną, aż po NSA i nie wygląda to na nic skomplikowanego, ale prawdę mówiąc rzygać mi się chce tym wszystkim i w końcu muszę sobie zrobić urlop. Kto ma ochotę i widzi sens może się tym pobawić. Moim zdaniem ta droga jest pewniejsza, chociaż Bóg raczy wiedzieć, co jest pewne w RPIII. ”
    By MatkaKurka —

  338. A ja chciałam poprostu wyrazić poparcie dla Pana Jurka i tego co robi, niech się nie przejmuje i robi. Nie ma mnie na fb, yahoo i czymś tam jeszcze więc nie mogę bezpośrednio na Jego stronie; szkoda

  339. mag i Kartko!!!
    Ani nie kręcę, ani nie palę i to od niepamiętnych czasów. Paliłam trochę dla szpanu na studiach i początkowo w pracy, jednak mi te papierosy wyraźnie szkodziły.
    Rzucić było prawie niemożliwe; próbowałam ze trzy razy bez skutku.
    Wreczcie wspomogła mnie ciężka angina. Ponad tydzień leżałam z wysoką gorączką, nie wiedziałam kiedy dzień a kiedy noc, nie czułam smaku ani zapachu.
    Wstałam na drżących nogach po zwolnieniu lekarskim i pomyślałam, że już tyle nie paliłam, więc to najgorsze – głód nikotyny mam za sobą; no to sobie odpuszczę na jakiś, możłiwie długi czas. Zapalę, kiedy już nie będę wytrzymywać.
    No i na tym przyłapał mnie mój dyrektor, który wpadał do naszego pokoju i tak jakoś machinalnie częstował się albo moim, albo koleżanki papierosem, a tu u mnie nic!
    No i zaczął mnie dość natrętnie częstować „Carmenami” – czego nigdy wcześniej nie robił. Wyciągał te fajki co i raz i namawiał; „no zapal sobie!”
    A ja cholernie nie lubię, kiedy ktoś mi coś sugeruje, kiedy ja tego nie chcę.
    On mi chyba ostatecznie pomógł w rzuceniu palenia.
    Korzyść z tego była odczuwalna już przy kolejnej wyprawie w Tatry.
    Po nocnej podróży pociągiem z przesiadką w Krakowie wysiedliśmy z bratem z autobusu w Kuźnicach i z ciężkimi plecakami – wtedy brało się z sobą jedzenie łącznie z chlebem! – ruszyliśmy na Halę Gąsienicową trasą przez Boczań.
    I ani raz nie zabrakło mi powietrza w płucach!!!
    Po paru latach kilka razy zapaliłam przy okazjach towarzyskich, ale już mi nie smakowało.
    Zupełnie nie wiem, jak pachnie prawdziwy skręt.
    To nie był towarzysz mojego pokolenia.
    Ale mój tata osobiście hodował tytoń, suszył go, czymś skrapiał, kroił ostrym ogrodniczym nożykiem na deseczce i specjalną maszynką nabijał gilzy; pół bibułki, pół ustnika. Dmuchał na mnie dymem, aby odpędzić komary, kiedy byliśmy w lesie albo w ogrodzie. Nie pamiętam czy to było skuteczne.
    Dobranoc.

  340. paweł markiewicz
    Cierpliwa jestem, jakoś znoszę posty (głównie je przewijając) Faliczów, Stychowskich (od czujnej diaspory), ale Leggionaire wprost mnie powala.
    Poczynając od nicku, a na zawartości myślowej kończąc.
    Uszczypnij mnie, bo aż trudno uwierzyć, że tacy ludzie chodzą realnie po ziemi.
    Przepraszam za kłopot.

  341. Anca_Nela
    Ech, wspomniałaś o uprawie tytoniu przez swojego tatę, a mi się skojarzyły piękne wakacje na Kujawach, dawno temu.
    Gospodyni, u której mieszkaliśmy z mężem i niespełna trzyletnim synkiem, miała m.in. plantację tytoniu.
    Uwielbiałam z nią siedzieć i nawlekać dojrzałe już liście na druty, by mogły wyschnąć. I słuchać jej opowieści o tzw. życiu.

  342. „…Zasługi WOŚP są ogromne. W Polsce, gdzie tak trudno o współdziałanie, współpracę i wzajemne zaufanie, powstał ruch dobrej woli, który krzewi dobroć, solidarność, życzliwość, a nawet dumę z tych dzieci, radość z ich uśmiechu. Miejmy nadzieję, że dobro okaże się silniejsze od jego przeciwników….”

    Napisal Pan Passent I tym samym dal prosta recepte na podzial polskiej sceny na dobro…i zlo.
    Wprost z podrecznika Busza mlodszego.

    Otoz ci, ktorzy maja poglady konserwatywne i tzw. prawicowe… i uwazaja akcje Owsiaka a specjalnie Przystanek za (wedlug nich):
    demoralizacje, naganne sponsorowanie akcji przez firmy zaiteresowane w rozpijaniu mlodziezy, za nihilizm, za akcyjnosc itd – sa zli i kropka.

    Walka z prawica to po prostu wedlug Pana Passenta walka ze zlem wcielonym – wrecz moralny obowiazek ludzi dobrych.

    Dla odmiany ci co walcza z prawica sa dobrzy i tym lepsiejsi im wiecej skur…synow, padalcow itp. wytocza w walce ze zlem – czyli krytykami Owsiaka.

    A tymczasem uzywajac jezyka owsiakowego prawicowi publicysci sa jak „dupa do srania” zobowiazani bronic swoich przekonan.
    Co z reszta robia bo jako prawicowcy powinni.

    Spodziewam sie, ze jakakolwiek akcja skrytykowana przez prawice moze nazajutrz liczyc na darmowy czas antenowy.
    I im wiecej bedzie krytykowana tym Pan Passent na zlosc da wiecej na tace a telewizja wiecej pokaze i Pan Passent da jeszcze wiecej i tak dalej.

    Tak sie bedzie toczyc odwieczna walka dobra ze zlem.
    Gdzie po jednej stronie stoi utyty Semka i Rydzyk a po drugiej umierajacy Lukasz i wszyscy dla rozpoznania dobra obklejeni czerwonym serduszkami.
    Pan Passent nawet bardziej po w tym roku kupil ich wiecej wiec jest dobrzejszy niz przedtem.


    O godz. 15 na scenę wszedł Jurek Owsiak i 10-letni Łukasz.

    – Tak mi wczoraj dałeś siły! – zwrócił się do chłopca Owsiak, dziękując mu za udział w WOŚP. A nawiązując do ataków na WOŚP, dodał: – Ja to biorę wszystko na twarz. Ale nie możecie obrażać 120 tys. wolontariuszy. Łukasz był jednym z nich.

    Owsiak dał chłopcu swoje czerwone okulary, oprawiony list z podziękowaniem i kurtkę lotniczą, w której zwykle występuje w czasie finału.

    Łukaszowi dziękował też prezydent Piotr Krzystek i wicemarszałek Andrzej Jakubowski….”

    Niech sie prawicowe sku….ny spala ze wstydu.
    I niech PiS przegra w nastepnych wyborach – zapomnialem dodac a przeciez oto tu glownie chodzi.

  343. mer
    15 stycznia o godz. 23:31

    Andrzej Falicz

    Co do SIEMY, jest to sklep WOŚP-u. To znaczy, że Owsiak jako firma uzyskał niezwykle korzystny rabat od jakiegoś hurtownika. …”

    Jakbym nie wiedzial kto jest od SIEMY…
    Owsiak moglby wiec sam od siebie kupic fantomy bez marzy pewnie po 200 zlotych.
    W ten sposob Orkiestra wygralaby podwojnie!

    Mer,
    Sprawdzilas juz te „skur…ynskie” tabelki MatkiKurki?
    Wiec co sie kryje za obsluga i tajemniczym 1.3 miliona?

    Absolwencie,

    Fakt, ze MatkaKurka ( na zlosc OjcuRydzykowi tak nazwana…) dowalal kiedys Kaczynskim (wteduy Ci sie podobala- sam pamietam) wedlug mnie jedynie uwiarygadnia Wielguckiego.

    Robi to czego nie robia inni „dziennikarze” – zabiera sie za tematy w danej chwili ryzykowne dla wlasnej dupy bo pod prad oficjalnej odgornej linni poprawnosci przekazu.

    Przeciez za krytyke blogoslawionego za zycia Owsiaka – dobrzy ludzie z wielkimi czerwonymi serduszkami (dla rozpoznania) go „zaje.ia” !.
    Obawiam sie, ze „niezalezne” sady tez…

    Matka Kurka z historia dowalania wszystkim rosnie na nowy symbol bezkompromisowej odwagi w morzu sykofantow i lemingow.

    Naslij na niego Urzad Skarbowy a nie na mnie.

    Dostaniesz okulary od Owsiaka.

  344. Kartka z podróży
    15 stycznia o godz. 22:40

    Wraca w dyskusji wątek „kałuż piwska”. To jak rozumiem metafora, bo przecież piwo wlewa się w siebie a nie w kałuże.
    Mało tego – to metafora stronnicza i zaciemniająca realny, obiektywny obraz kilkudniowych koncertów. Metafora wskazujaca moralizatorsko na jakoboby cnotliwe i przeciwstawne im grzeszne koncerty.
    Nie ma bowiem znaczenia czy kilkudniowe koncerty rockowe w plenerze organizował będzie Owsiak czy np Sodalicja Mariańska.
    …”

    Bzdura i sam o tym wiesz.
    Sodalicji Marianskiej nie beda sponsorowaly Browary Tyskie ani „Gorzka Zoladkowa” – gwarantuje Ci to.

    Specjalnie dla Ciebie:
    Owsiakowa kapiel w piwsku
    http://www.youtube.com/watch?v=lhrqNbLP7AE

    Sie ma!
    Jak mawial Pokorny:

    15 stycznia o godz. 22:16

    Przystanek Woodstock jest festiwalem muzycznym (wstęp nań jest wolny), uznanym i nawiedzamy przez słynne zespoły i muzyków, dziennikarzy i artystów, prezenterów i prezydentów.

    Kurde!
    Wstep wolny ale jarowo! – tyle co na piwsku sie zarobi!
    A co sie wychleje pojdzie na tych polamancow z rakiem – wiec jest spoko i maroko stara kwoko.

    Jezeli nawiedzany przez prezydetow to musi byc git basowa i gitowo!

  345. Tu sie nic nie odkleja i jeszcze dlugo nie bedzie choc jestesmy jakby …. bledsi

    http://www.youtube.com/watch?v=xtzRRwfOXus

  346. Falicz 0.31
    Widze jednak ze klamiesz nie tylko w sprawie Owsiaka, ale także twoich
    podatków. Ze 170 milionów które ukradł Owsiak i wydał na piwsko, 3 pałace i zoładkową, został ci milion za fantomy. Jak tak uniesz liczyć to chyba nigdy zadnego domu nie wybudujesz, bo wszystkie się zawalą. A Matka Kurka jat klasykiem wśród paranoików, bo na tym właśnie ta choroba polega, ze teraz nie pluje już ani na agenta Kaczmarka, ani na paranoika Macierewicza ani na BIG DICKA HOFFMANNA ani na Kaczorów, wiec znaczy to że ma zaniki pamięci i mu po prostu w łebku kolejny raz się miesza.

  347. Jeżeli @Falicz nie wybuduje żadnego domu to na pewno żaden się nie zawali
    Nie ma co liczyć

  348. O, widzę, że Andrzej Falicz nadal próbuje naskoczyć Owsiakowi… Patetyczne, ale i zabawne 🙂

  349. Falicz;22:11.

    Michal Orzechowski i ,,jego ” organizacja World Solidarity jest
    finansowana przez USA,jest to organizacja do siania zametu w swiecie
    walczy o wolnosc dla Tybetu ale o wolnosc dla Kurdow czy Baskow
    juz nie.
    Ty przeciez nie lubisz Amerykanow wiec po co sie tym gownem
    podpierasz i wierzysz jakiemus Orzechowskiemu czy debilnemu
    Romaszewskiemu co o Owsiaku powiedzieli.
    Wszystko ci sie Falicz; poplatalo albo celowo placzesz, ty twoj Felek
    i paru innych tu na tym blogu to z was takie wiejskie chlopki-roztropki
    co to raz pierdnie raz beknie czasami fiuta pokaze i dyskusja
    w najleprze trwa.
    Na dworze dochodzi 28 s C, ide pobiegac,szkoda tu mojego czasu.
    http://www.youtube.com/watch?v=LpgoeCpxU1M

  350. Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 0:31

    „Mer,
    Sprawdzilas juz te „skur…ynskie” tabelki MatkiKurki?
    Wiec co sie kryje za obsluga i tajemniczym 1.3 miliona?”

    Po pierwsze, tabelki Matki Kurki nie są skur…yńskie. Jak potwierdzili to nawet zwolennicy WOŚP, zawarte w nich dane są prawdziwe. Skur…ynskie wydaje mi się natomiast to, co Matka Kurka i jego akolici z tymi danymi robią.

    Po drugie, te tajemnicze 1.3 miliona, jak łatwo wyliczyć, poszły na fantomy do nauki pierwszej pomocy. Co kryje się za obsługą, nie umiem do końca powiedzieć. W branżach technicznych za obsługą kryją się części zamienne, akcesoria, serwis i szkolenie użytkowników. Nie wiem, czy tak samo jest w przypadku sprzętu medycznego. Mnie też suma 2.3 mln zł wydaje się za wysoka jak na obsługę, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie dopatruję się w tym z automatu jakiegoś szwindlu. Może przy obliczaniu kosztów obsługi uwzględniono również koszty wynikające z faktu, że panie od WF i panowie strażacy, podobnie jak księża, nie kwapią się do edukowania młodzieży za friko, bo niby z jakiej paki. Mam nadzieję, że sprawa zostanie wkrótce wyjaśniona. Natężenie dobrej woli zarówno u zwolenników, jak przeciwników Owsiaka jest chyba już wystarczające, by za wszelką cenę takie wyjaśnienie wyegzekwować.

  351. Absolwencie,

    Dziekuje za jak zwykle merytoryczna a nie personalna dyskusje…

    Mam nadzieje, ze moje zaleglosci w budowaniu uzupelnisz swoja aktywnoscia.

    Skad masz ten million przeciw 170 milionom z 12 lat … skoro jest to jedna pozycja w jednym roku – zaszyfrowana pod haslem „Obsluga”?

    Ja pisalem, ze brak szczegolowego rozliczenia tych pieniedzy niewydanych na zakup sprzetu za to sa 3 palace itd.
    Ty z partyjna prostolijnnoscia napisales, ze Owsiak ukradl 170 milionow.
    Skad wiesz, ze ukradl?
    I co to znaczy konkretnie – klamiesz?

    „Owsiak trzymaj sie – butelki”

    Okazuje sie, ze nie tylko w Polsce sponsorowanie imprez dla mlodziezy przez rozpijajce ja firmy od gorzaly i piwska sa naganne.
    W Australii wiele federacji sportowych wycofalo sie z umow o sponsoring a inne maja to zamiar zrobic.

    Sponsorowanie zakupu sprzetu medycznego przez firmy sprzedajace substancje odpowiedzialne za minimum 10% ciezkich chorob w tym raka – to owsiakowe kuriozum…

    „…Twelve leading sporting organisations – covering athletes in soccer, basketball, netball, swimming, cycling, hockey and others – have agreed to end all existing and future alcohol sponsorship agreements…”

  352. Jedni jadą na Przystanek Woodstock taplać się w błocie a inni – na Jasną Górę, aby taplać się w wodzie święconej. Mam na myśli patriotyczny kwiat młodzieży, polskiej, ostoję polskości i narodu, reguł moralnych i wiary. Nie, nie chodzi tutaj o kleryków, ale o kiboli, którym błogosławi klechistan i prawica. Oczywiście kibole nie piją, nie biją, nie palą, nie szczają. Na przystanek Woodstock też nie pojadą. Wolą trybuny stadionów i wycie o posyłaniu Żydów do pieca.

  353. mer
    16 stycznia o godz. 1:39

    Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 0:31

    „Mer,
    . Mnie też suma 2.3 mln zł wydaje się za wysoka jak na obsługę, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie dopatruję się w tym z automatu jakiegoś szwindlu. …
    Mam nadzieję, że sprawa zostanie wkrótce wyjaśniona…”

    Ja tez!
    Chociaz przeciez Owsiak juz „wyjasnial” dajac swoje okulary umierajacemu dziecku.
    Brzmialo to „owalcie sie” albo lepiej.

    Otoz „wredny” MatkaKurka tez zadaje to samo co ty pytanie.
    I pokazuje, ze te dziwnie wysokie sumy za roznego rodzaju obslugi I „szkolenia” …koleruja sie z zakupami kolejnych palacow.

    Po prostu zadaje pytanie.
    Czy pisze, ze ukradl?
    Nie..

    Ze brakuje rozliczenia – bo sa tylko jakies puste hasla?
    Wedlug mnie tak.

    Mozna zawsze napisac – 100 czy 170 milionow poszlo na
    „bardzo wazna dzialanosc”.
    I niech sie akolici odpi….la bo jak nie do dostana w dupe.

    Dokladnie dlatego MatkaKurka chce wyjasnienia przed sadem a Owsiak lata z z piana na ustach po stolach I wypycha na sceny umierajace dzieci.
    Wedlug Owsiaka rozliczen do Zlotoryi nie przywiozl bo na to by trzeba paru TIR-ow… choc kazdy wie, ze mozna to zrobic przedstawiajac dyskietke mieszczaca sie w kieszeni.

    Oczywiscie jest niestety bardziej prawdopodobne, ze nasze „niezalezne” sady uwala MatkeKurke.
    Jezeli rzeczywiscie rzetelnie sprawdza otworze jeszcze szerzej oczy w pozytywnym zdumieniu.

    Tak na marginesie – uwazam, ze
    „to obrzydliwe iz zaden polityk PiS nie wreczyl choremu Lukaszowi zadnego prezentu i nie wysciskal sie z Owsiakiem.

    Nie mozemy dopuscic by ci zli ludzie doszli do wladzy.
    Ludzie nienawidzacy milosci i chorych dzieci.”

    Natomiast dobrych wladz PO przy Owsiaku nie brakuje – wrecz czasem go w tym tlumie nie widac – co troskliwie zauwazyla Telewizja „publiczna”.
    „Niech dobro i PO zwyciezy w kolejnych wyborach!”

    Obawiam sie, ze sady nie dopuszcza do podwazenia mitu laickiej swietosci owsiakowo-platformianej.

  354. Jacobsky
    16 stycznia o godz. 1:43

    Jedni jadą na Przystanek Woodstock taplać się w błocie a inni – na Jasną Górę, aby taplać się w wodzie święconej. Mam na myśli patriotyczny kwiat młodzieży, polskiej, ostoję polskości i narodu, reguł moralnych i wiary. Nie, nie chodzi tutaj o kleryków, ale o kiboli, którym błogosławi klechistan i prawica. Oczywiście kibole nie piją, nie biją, nie palą, nie szczają. Na przystanek Woodstock też nie pojadą. Wolą trybuny stadionów i wycie o posyłaniu Żydów do pieca….”

    Gwarantuje Ci Jacobsky, ze Twoja kolejna proba tworzenia prostej jak cep aslternatywu jest gowno warta.

    Chlajacy i taplajacy sie w piwsku (przeslalem Ci i kartce film) neadertalczycy z Woodstocka predzej wrzuca Zyda do pieca niz blogoslawieni przez klechistan uczestnicy pilelgrzymki do Czestochowy.

    Robta co chceta i szczanie do zniczy na Krakowskim Rynku to jeden pies.

    Chamstwo, zdziczenie nie bierze sie z nadmiaru wiary w Jezusa ale z moralnego nihilizmu i relatywizmu „Robta co chceta”.

    Na Swiatowym Dniach Mlodziezy katolickiej w Rio bylo 4 miliony ludzi.
    Zapewniam Cie, ze w przeciwienstwie do Pryztanku nikt tam nie tarsal sie w piwsku ani szczal na srodku placu.

  355. Palec mi zdrętwiał od przewijania..

    +++++++++++++++++++++++

    Zmywak (23:10)

    „Orteq, AxioN, Kot, Jacobsky i inni, jestes/-ciecie Zydami… zajmij sie sprawami swego kibbutz… To you all unhappy emigrants: This is not your country and this not your problem (and that includes USA). Piss off !”

    Piss off prawidłowo napisane. Ale z unhappy emigrants znowu nie wyszło. Istnieje tylko słowo immigrants, emigrants nie ma w słowniku.

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2160578/Immigrant-sue-UK-11-million–making-UNHAPPY.html

    Raz zmywak, cale życie zmywak. Ale nie Żyd!
    Co to to nie

  356. AF (2:08)

    Jakoś mi się palec zaciął przy przewijaniu. Utknąłem w tym oto miejscu:

    „Chlajacy i taplajacy sie w piwsku (przeslalem Ci i kartce film) neadertalczycy z Woodstocka predzej wrzuca Zyda do pieca niz blogoslawieni przez klechistan uczestnicy pilelgrzymki do Czestochowy.”

    Falusku!. Tys na wyżynach jest. ‚Prędzej wrzucą Żyda do pieca’. A o ile prędzej?

    Tys chyba zapomniał, ze to ci od pielgrzymek do Częstochowy wciaz lamentują, iż Żydzi nam naszego Jezusicka ukrzyżowali. Wiec dlatego tak łacno poszło z tymi piecami 70 lat temu. A które to piece ty żeś właśnie znowu podsunął. Jako świetny pomysł następnej zabawy-zemsty za śmierć Jezusa.

    Neadertalczycy z Woodstocka takimi gusłami się nie zajmują. Sam Owsiak jest ateista. Chyba ci się coś przestawiło tu i owdzie

  357. Andrzej Falicz,

    Pan kibicuje patriotycznym kibolom , ja – taplającym się w błocie na owsiakowym Woodstock.

    W czym taplają się kibole na ustawkach ? A po ustawkach ? W przerwie między nawalankami (podpowiem: błoto, piwo, narkotyki). A co robią Pańscy pupile kibolscy między darciem gardeł na ulicy lub wygrażaniem Żydom i lewakom, że ich się wymorduje ?

    A i to fajnie: stawia Pan kibolski motłoch, klnący, pijący i chuliganiący, ale pewnie wierzący (w co ? z pewnością w Pańskiego Jezusa, skoro klecha z Jasnej Góry temu motłochowi błogosławi),a więc stawia Pan ten kibolski motłoch w jednym szeregu z młodymi z Dni Młodzieży w Rio ? Pyszne !!! No super !!!

  358. Kiboli życie powszednie: handel narkotykami, pobicia, pranie brudnych pieniędzy, zabójstwa

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,15281018,Kiboli_zycie_powszednie__handel_narkotykami__pobicia_.html#ixzz2qWjWWUr4

    No ale nie Owsiak błogosławi kibolom, lecz ks. Wąsowicz, a więc w porządku.

  359. Jacobsky
    16 stycznia o godz. 3:22

    Andrzej Falicz,

    Pan kibicuje patriotycznym kibolom , ja – taplającym się w błocie na owsiakowym Woodstock.
    …”

    Gdzie ja kibicuje kibolom?
    Kolejny wymysl Panie Jacobsky.
    Krytykuje hucpe wokol akcji Owsiaka, ktora uwazam za falszywa, deta, kabotynska akcje bez zachowania proporcji.

    Znowu jakie proby tworzenia sztucznych cepowatych alternatyw.

    Jak krytykuje Owsiaka to znaczy, ze pochwalam kiboli…

    Jak pisze o chlaniu piwska na przystanku Owsiaka i kontorwersyjnym sponsoringu gorzelnym akcji dla zdrowia… jakby to nie alcohol byl jednym z glownych przyczyn chorobw Polsce – to znaczy wedlug Jacobskego, ze kocham kiboli od wrzucania Zydow do pieca.

    Panie Jacobsky to sie juz w ogole kupy nie trzyma co Pan wypisuje.

    Orteq,
    Za dlugo jestes zagranica.
    Niezle Cie porabalo gdy jak rewers szalonego antysemity nadajesz, ze Niemcy wrzucali Zydow do pieca z powodu polskich pielgrzymek do Czestochowy…
    Dla przypomnienia analfabeto z Kanady wtret o Zydach jest od Jacobskego
    (…Jacobsky
    16 stycznia o godz. 1:43

    a inni – na Jasną Górę, aby taplać się w wodzie święconej. którym błogosławi klechistan i prawica. Wolą trybuny stadionów i wycie o posyłaniu Żydów do pieca….”)

    Wlasciwie to mozna bylo przewidziec takie „argumenty” – za moment dowiem sie, ze krytykujac Owsiaka przyczyniam sie do Holocaustu 70 lat temu.

    Tacy oponenci utwierdzaja mnie jedynie w pewnosci, ze mam do czynienia ze zbiorowym oglupieniem.

  360. Panie Jacobsky

    Gwarantuje Panu, ze na Przystanku jest wiecej kiboli niz na pielgrzymce do Czestochowy.
    Wychodzi mi na to, ze to Pan kibicuje kibolom.

    Przystanek jest „czadowy” i piwsko tanie.
    Mozna sie nawalic jak stodola i pogibac.

  361. „…Trzeba to zrozumieć! Zrozumieć mechanizmy działania!

    Mariusz Max Kolonko: Czemu służy Przystanek Woodstock, komu służy Jerzy Owsiak? Dlaczego promujemy dziś w Polsce amerykańskie tradycje sprzed 50 lat w Polsce? Dlatego, że 50 lat później ci sami ludzie, którzy taplali się w błotach Woodstock zaczęli rozwalać swój kraj od środka. To oni, jak zeszło z nich błoto, wyparowała wódka i narkotyki – wyprowadzili na ulice gejów i lesby, zaczęli palić flagi amerykańskie.

    Dlatego tę masę młodych niezadowolonych ludzi, którzy jednak nie chcą wyjeżdżać z Polski, ludzi którzy chodzą na mecze, przerywają wykłady „zacnych” profesorów, wznoszą hasła – trzeba naznaczyć! Trzeba ich nazwać!

    Na przykład – kibole! Ale…

    Oni nie chodzą na mecze!

    To nazywajmy ich faszystami, katolami! Przecież chodzą do kościoła!…”

    Albo jak Orteq i Jacobsky – wrzucic do dyskusji piece krematoryjne….
    zapominajac, ze hitleryzm czyli narodowy SOCJALIZM byl mozliwy jedynie dzieki braterskiej pomocy lewicowych towarzyszy z CCCP.

  362. mag
    Nie tylko latwo Pania rozsmieszyc ale i powalic. W tym roku minie 40 mego malzenstwa z ta sama kobieta; nie latwa do rozsmieszenia i powalenia. Ile malzenstw Pani zaliczyla ? Zgaduje, ze mieszka Pani sama, moze z rybka, kanarkiem albo kotem. Takie to sa efekty chichotania i powalania.
    Yo … Jump jump …
    Merriam-Webster Dictionary: Emigrant; a person who leaves a country or region to live in another one : a person who emigrates.
    You just can’t win ! Books, books, chop, chop …
    Falicz
    Nie daj sie Pan ! Szklaneczka dobrej whisky bywa pomocna.

  363. AF

    „narodowy SOCJALIZM byl mozliwy jedynie dzieki braterskiej pomocy lewicowych towarzyszy z CCCP.”

    Łgarzu przebrzydły!

    „Faszyzm podkreślał wrogość wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu. Początkowo nazwa odnosiła się tylko do włoskiego pierwowzoru, później była stosowana wobec pokrewnych ruchów w latach 20. i 30. XX wieku, zwłaszcza narodowego socjalizmu w Niemczech”

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Faszyzm

    „Kontrowersje budzi stosunek Kościoła katolickiego do ruchów faszystowskich. W 1929 roku papież wezwał aby głosować w wyborach na faszystów, jednocześnie w encyklice Dilectissima nobis potępił sekularyzm Drugiej Republiki Hiszpańskiej. Kontrowersje budzą jego stosunki z Niemcami przez co papież oskarżany jest o to że nie potępił reżimu nazistowskiego i prześladowania Żydów”

  364. leathal weapons:
    ciekawy proces w stanach; facet skopał kogoś na śmierc trampkami „adidasa”, siedzi za to w pierdlu, a teraz zada od firmy sto melonow odszkodowania, bo nie wiedział, ze ten rodzaj obuwia jest taki niebezpieczny 😉

  365. A tu o tym co by było gdyby

    „Pakt Ribbentrop – Beck czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki”

    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/11493/strzadala-z-hitlerem-na-moskwe—kilka-refleksji-nad-ksiazka

    „Należało ustąpić przed żądaniami Hitlera, wejść do paktu antykominternowskiego i ruszyć razem na Moskwę. Po pokonaniu Stalina, w momencie zaangażowania Hitlera w wojnę z USA – należało – zdaniem autora zadać „cios w plecy” niedawnemu sojusznikowi i zaatakować z kolei Niemcy. W ten sposób pokonalibyśmy dwóch odwiecznych wrogów, nie walcząc z nimi jednocześnie, ale po kolei ich eliminując. Dzięki temu nie tylko nazizm, ale i komunizm byłyby pokonany. Dodatkowo otrzymalibyśmy nabytki terytorialne najpierw na wschodzie kosztem ZSRS, a potem na zachodzie kosztem Niemiec. Na gruzach ZSRS powstałaby niepodległa Ukraina związana z Polską sojuszem, moglibyśmy zrealizować prometejskie idee. Następnie po pokonaniu Niemiec w sojuszu z państwami Zachodu, anektowalibyśmy wschodnie prowincje Rzeszy. W efekcie tych działań postałaby Rzeczpospolita jako mocarstwo i historia zakończyłaby się „Happy Endem”. Totalitarny komunizm zostałby pokonany i osądzony a narody Europy Wschodniej uwolnione od tego koszmaru.”

    Te alternatywy były rozważane. Oraz zauważane. Na Kremlu

  366. Orteq,

    chrzanisz.
    Poczytaj sobie o braterskiej wspolpracy sowietow z hitlerowcami.
    Akurat Polak powinien to wiedziec.

    Hitlerowskie czolgi pedzily na podboj Europy na komunistycznej ropie.
    Wymieniano sie nawzajem wiezniami – wspolnie opijano zabicie II RP.

    Stalin do konca nie mogl uwierzyc, ze zawiodl go jego towarzysz Hitler i zaatakowal.

    Polecam:
    „Najlepszy sojusznik Hitlera. Studium o współpracy niemiecko-sowieckiej 1939–1941
    Aleksander Bregman.
    Ten niemal reporterski zapis współpracy ZSRR z Trzecią Rzeszą, choć oparty o dokumenty, zachowuje aktualność po dzień dzisiejszy i godny jest polecenia czytelnikowi, który pragnie poznać sensacyjne kulisy wydarzeń prowadzących do wywołania II wojny światowej, a następnie współpracy dwóch ludobójczych tyranii, która zakończyła się 22 czerwca 1941 roku napaścią hitlerowskich Niemiec na państwo rządzone przez Stalina….”

    O braterskiej wspopracy,ktora umozliwila Hitlerowi rozwiniecie skrzydel i piece krematoryjne pisze rozlegle Norman Davies w swojej ksiazce „Boze Igrzysko”.

    Nie bede Ci zastepowal szkoly bo to nie jest moja wina, ze chodziles na wagary.

    Malo tego Hitler mial takie samo zdanie o chrzescijanstwie jak Stalin.

    „Najcięższym ciosem jaki kiedykolwiek spadł na ludzkość, było chrześcijaństwo. […] Chrześcijaństwo to wynalazek chorych umysłów. Wojna skończy się któregoś dnia. Wtedy będę uważał, że końcowym zagadnieniem mojego życia stanie się rozwiązanie problemu religii….”

    Z reszta towarzysze maja podobne osiagniecia jezeli chodzi o nieludzki terror i ilosc ofiar.
    Chociaz Hitlerowi wciaz daleko do osiagniec lewicy to jednak jak sam przyznawal uczyl sie od komunistow bezwzglednosci w realizowaniu misji.

    Bo to jeszcze jeden zasadniczy punkt zbiezny.
    Wiara w misje przeorganizowania swiata bez wzgledu na koszty.

    Dokladnie odwrotna od chrzescijanskiej nauki pokory.

  367. Orteq,
    My tutaj mamy temat Owsiak!

    A wiec zainteresowalo mnie jak swiety Jerzy podchodzi do swojej „charytatywnej” fundacji –
    statut Fundacji WOŚP:

    w razie śmierci fundatora ceduje wszelkie jego statutowe uprawnienia na jego pełnoletnie dziecko bądź działające łącznie pełnoletnie dzieci, a dodatkowo przewiduje możliwość sprawowania przez fundatora i, co za tym idzie, jego następców odpłatnych funkcji w zarządzie fundacji oraz decydowania (poprzez Konwent Fundatorów) o przeznaczeniu (przekazaniu – w razie jej likwidacji) dużego majątku fundacji …” itd.

    „Charytatywność – zbiór organizacji i działań mających na celu niesienie pomocy tym, którzy jej potrzebują, w sposób bezinteresowny, dobroczynny, filantropijny..”

    I tak swiety Jerzy chce obciazyc ciezarem dobroczynnosci swoje dzieci – zeby nie daj Boze, ktorego nie ma – ten trud nie dostal sie w „obce rece”.
    Zlote melony, palace i niezly Land Rover – sie potomkom nalezy.

    Gdzie te czasy gdy z dobroczynnoscia nie wypadalo sie obnosic – dzis im wiecej wrzasku , balonow, telewizji, gwizdkow – tym lepiej.
    Jak kto sobie serduszka nie przyklei – najlepiej w miejscu widocznym ten jest zlym czlowiekiem szkodzacym dzieciom swietego Jerzego.

  368. sjudba…
    jak wspominałem tłumacze nie tylko na polski; na poczatku lat 90-tych byłem zatrudniony(nikt nie uwierzy, ale to kompletny przypadek)
    przy spotkaniu weteranow bitwy pod stalingradem; miało ono charakter nieoficjalny…
    pod koniec, blisko setka starszych meżczyzn trzymała sie za rece,
    a nawet w ramionach i płakała…ja, zreszta, też.

  369. @ozzy:
    nergal ma nareszcie konkurencje; terierkowski macha siekierom 😉

  370. A jak o dzieciach swietego Jerzego to dlaczego nie rodzicach?

    Otoz wedlug Pana Passenta prawica paskudnie swietemu Jerzemu „wypomina” ojca – pułkownika w Komendzie Głównej MO.

    Malo tego, wlasnie oburzyl sie podloscia „Dzieci Resortowych” naczelny POLITYKI kumpel naszego Gospodarza Jerzy Baczyński.

    Zachodze w glowe o co tu chodzi.

    Czyzby towarzysze nie byli dumni z rodzicow, ktorzy budowali ustroj sprawiedliwosci spolecznej?

    Jak mozna komus to „wypominac” ?
    Czy ktos wypomina gwiezdzie tabloidow Oli Kwasniewskiej ojca komunistycznego ministra?
    Czy ktos wypomina Monice ojca ostatniego komunistycznego dyktatora?

    Przeciez w wolnej Polsce dziala legalnie i pewnie znowu dojdzie do wladzy partia bylych towarzyszy Millera i Oleksego.

    Nikt im nie wypomina ale maja nawet potezny dumny z PRL-owskiej przeszlosci elektorat.
    Mieli juz w wolnej Polsce 40% poparcie.

    Jaki to wstyd?
    Pytam.
    W Polsce gdzie podobno ponad polowa Polakow uwaza Jaruzelskiego za bohatera udzial ojca w aparacie tamtej wladzy ma byc „wypominaniem”?

    Trudno sie w tym polapac – przeciez Resortowe Dzieci w wiekszasci wypadkow reprezentuja lewicowy swiatopoglad i sa z tego dumne.

    Czy jest cos wstydliwego z rodzicow o podobnych (przynajmniej deklaratywnie…) pogladach?

    Przeciez mozna by bylo predzej Semce wypomniec ojca Jozefa Kurasia – („Ognia”) gdyby takiego mial niz Baumanowi udzial w likwidacji oporu antykomunistycznego.

    To sa wszystko w pelni obecne i pelnoprawne postawy w III RP.
    Nikt nikogo nie dyskryminuje z powodu rodzicow czy nawet wlasnego udzialu w aparacie PRL-u?

    Skad to oburzenie – czyzby lewicowe myslenie obrzydlo lewicowcom?
    Czy chca byc jednoczesnie lewicowi i sie tym brzydza?

    Ja nie wypominam Panu Passentowi opiekuna wspopracujacego z NKWD generala brygady.
    To przeciez fakt z konkretnymi konsekwencjami – z opiekunem Kurasiem „Ogniem” nawet najzdolniejszy Daniel pewnie by do Leningradu i USA na stypendium nie pojechal.
    Znowu nie wypominam tylko stwierdzam fakt.

    General Prawin z reszta mial duze zaslugi dla Polski – patriotycznie itd.

    Wiec jezeli to napisze do nie wypominam – chyba zeby mial to byc wstyd.

    Zupelnie natomiast inna kwestia sa „szczegolne uzdolnienia” dzieci waznych kiedys rodzicow.
    Tak jak juz dzis Lis zabezpiecza kariery swoim lisiatkom.
    I tak zwanych ukladow i znajomosci pomagajacych wspiac sie na szczyt.

    Kariery wybudowane na waznych rodzicach sa bardzo nie-lewicowe troche jak dziedziczenie charytatywnych fundacji…
    Wsrod z zasady EGALITARNYCH lewicowcow wzbudzac to powinno druchowe obrzydzenie.

    Byc moze na tym polega „podlosc” „Resortowych Dzieci” – na wzbudzaniu podstepnego samoobrzydzenia.

  371. AF (4:11)

    „Niezle Cie porabalo gdy jak rewers szalonego antysemity nadajesz, ze Niemcy wrzucali Zydow do pieca z powodu polskich pielgrzymek do Czestochowy… Dla przypomnienia analfabeto z Kanady wtret o Zydach jest od Jacobskego”

    Przecież napisałem, ze ja się zatrzymałem w swoim przewijaniu twoich pierdoł przez przypadek. A twoje pierdoły dalej pozostają pierdołami:

    „I tak swiety Jerzy chce obciazyc ciezarem dobroczynnosci swoje dzieci – zeby nie daj Boze, ktorego nie ma – ten trud nie dostal sie w „obce rece”. (5:44) ”

    Nie ma od nich ucieczki, od tych twoich pierdoł. Od tych twoich pierdoł nie ma ucieczki, Falusku, bejbi. Jestes rabniety i sam nie wiesz co czynisz. A Owsiak może cie olewać z góry any time

    PS. Ty, AeFku, podciągasz, i to szybko, pod poziom Torlinka bejbi. Owsiaka temat wylaczmy z tego porownania. Czy są tam jakieś koligacje rodzinne pomiędzy wami dwoma? Bo zawody różne są, z tego co wiadomo. Jedność osiągana przez osmozę, może?

  372. Orteq
    16 stycznia o godz. 6:42

    Jak zwykle merytorycznie… inaczej.

    I jak zwykle zdecydowana przewaga przymiotnikow nad faktami.
    Oryginalnosc jedynie w sferze jezykowych wygibasow.

    Drogi Ortequ Soltysie Kierdziolku – I tak Cie lubie.

  373. Orteq,

    I jeszcze jedna generalna uwaga -Kierdziolku

    Jak juz chcesz cos na kogos…napisac to zmus sie do przeczytania o z czym usilujesz polemizowac…
    Polemika z nieprzeczytanymi a przewinietymi wpisami jest groteskowa.

  374. mag, 21.20. Podwinęła Pani ogon i ze skrętem w ustach czmychnęła w krzaki.

  375. @mag, 15 stycznia o godz. 23:49
    „wychodzisz z nerf” bo fajki chcesz rzucic. Kolesie bloggerzy tylko oliwy do ognia dolewaja. Oni sie ciagle mocza w nocy, a za przyjaciol maja zolte gumowe kaczuszki co sie z nimi w wannie baraszkuja od dziecinstwa, wiec frustracji u nich naroslo. daj spokoj nie poradzisz

    fajki rzuc ale pic nie przestawaj. Ja bylem ‚suchy’ lat 17-cie jakszczenieta byly male. Kiedy kocborostwo poszlo na uniwerki to zaczalem pic z nimi, szlag by trafil. Ale doswiadczenie Zytniej i Czystej wyniesione z PRL-u plus zdrowa watroba daje mi nad gowniarzamiw wielka przewage, mimo ze oni doktorzy nauk i medycyny. Wiec radze raz jeszcze fajki precz ale winiunio i gorzala (byle dobra) tak! 🙂

  376. Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 7:03
    Jedrek, zadasz, zeby twoje wredne teksty czytac ze zrozumieniem. Ale problem polega na tym, ze twoje teksty nie da sie czytac, bo sa obrzydliwe. Jak mozna takie klamstwa, insynuacje, wybiorczosc przykladow i kiepska ironie czytac ze zrozumieniem.
    Wiem, ze tego co napisalem, nie przeczytasz ze zrozumieniem. po prostu tak to sobie napisalem.

  377. Że Falicz od czasu do czasu ma cieczkę i gania po blogu bez strudzenia całą dobę – to już było, jest i za jakiś czas przejdzie, aby powrócić, bo to cykliczne.
    Jak to cieczka.
    Ale, że paru, zdawałoby się przytomnych i rzeczowych blogowiczów towarzyszy mu wiernie i nie opuszcza ani na krok…???
    Ja chyba nie rozumiem świata w ogólności a ludzkich potrzeb w szczególności.

    Ted – 1;30
    Dzięki za piękne zdjęcia z Australii.

  378. Snowden
    Trudno nie czmychnąć w krzaki, gdy na gumnie panoszy się Falicz, a Orteq, nie wiedzieć czemu, dostarcza mu tylko paliwa.

  379. Kartka z podróży
    15 stycznia o godz. 21:24

    To co piszesz o państwu premierostwu jest w ogóle niemożliwe. To są sprawy nieistniejące. Nie po to pan premier z panią premierową po 26 latach wziął ślub katolicki, zaznał sakramentu małżeństwa by się teraz miał nudzić z panią premierową w górach, w których na nartach śmigają tabuny uroczych osób pci odmiennej. są szczęśliwi i radośni, a cygara dopełniają miary wspólnego szczęścia.
    Jeden z BOR-wców jest cichociemnym kapelanem szczęśliwie zaślubionej pary.
    Higiena fizyczna, higiena duchowa.
    Nie słuchajmy złych języków, one najpiękniejsze chwile sakramentalnego związku próbują zbrukać.

  380. paweł markiewicz
    Dzięki za słuszne rady.
    Palę nadal i nie wychodzę z nerw. Pijać, też pijam.
    Pisałam o tych skrętach tytoniowych (nie marychowych), tylko dlatego, że chyba to taniej wychodzi.
    Pozdro

  381. Jacobsky 15 stycznia o godz. 22:07
    No cóż, po raz kolejny wyszedł z ciebie cham. Kłamiesz też jak najety wszystko co napiszę przekręcając, ale do tego się już przyzwyczaiłem.
    Do łba zakutego nie trafię, ale z uporem powtórzę.

    P. Owsiaka lubię, zgrywus mi się podoba. Nawet gdyby 99% składki WOŚPu ukradł i przepił to i tak ten pozostały 1% będzie większą sumą od tej, którą ja kiedykolwiek podarowałem jakiemukolwiek szpitalowi w Polsce.
    Ja się krętaczu @Jacobsky nie czepiam kwot, proporcji, sposobów zbierania, Woodstoków, piwa, wskakiwania na stół, tumanienia dzieci i wreszcie niczego co dotyczy WOŚP, p.Owsiaka i zbierania datków.

    Jasne?

    Ja rzygam na administratorów tego państwa z okazji WOŚPu bezwstydnie mordy swoje pchających przed kamery i udających dobrych gospodarzy. W rzeczywistości będąc bandą złodziei, malwersantów, kanciarzy, geszefciarzy, krętaczy i pospolitych durniów.
    Na reputacji WOŚPu i na naiwności i entuzjaźmie młodzieży i nie tylko próbujących umacniać swoje pożal się boże kariery polityczne czyli przedłużać czas przeznaczony na okradanie podatnika.

    Tragedią Polski jest fakt, że identyczne kwalifikacje moralno-zawodowe prezentują członkowie partii – najbardziej prawdopodobnej alternatywy. Oczywiście dobrze się stało, że komuna dostała w pysk i obyło się bez wojny domowej. Ale Panie Boże widzisz wyraźnie, że cena tego okrągłostołowego rozwiązania wyrażona w malejącej liczbie ludności Polski, w w zadłużeniu, w milionach uciekinierów, w upadku poziomu edukacji, w zniszczeniu rodzimego przemysłu, była bardzo, oj bardzo wysoka.
    Rzygać mi się chce jak patrzę na POPiSowców tańczących czy to na smoleńskich trumnach czy to w takt WOŚPu. Tropiących resortowe czy biskupie dzieci. Patrząc na tzw. dziennikarzy przekaziorów zarabiających na życie przesuwaniem kolejnych pogrzebaczy w polskim palenisku.

    Owsiak i WOŚP to z jednej strony – pacjentów – świetna sprawa. Z drugiej – i to jest „zasługa” klasy rządzącej i przekaziorów – to kolejny temat zastępczy. Siedem setnych jednego procenta wydatków na służbę zdrowia a dodając wydatki prywatne ludzi (w tym łapówki, kopertki wdzięczności, prywatne wizyty w państwowych i nie państwowych gabinetach) to wychodzi pięć setnych jednego procenta.
    Przekaziory uwagę skoncentrowały na pięciu setnych jednego procenta zamiast na stu procentach. Go figure.

  382. @mag
    …..a ja na stare lata chce marychy sprobowac. musze ze szczeniakami pogadac zeby mi jakiegos ziola przyniesli 🙂

  383. Bardzo przepraszam Panie Redaktorze, że nie uczestniczę aktywnie w Pana blogu, ale nie mogę się przełamać ze względu na komentarze. Ale Pana czytam (i słucham – jak mogę).
    Do komentarzy chcę dorzucić jedno zdanie, że powiązanie faszyzmu niemieckiego i komunizmu radzieckiego nie jest pozbawione podstaw. Naczelnym i podstawowym argumentem jest Rapallo. Ja wiem, że w momencie podpisywania to nie był narodowy socjalizm, ale wszystkie punkty były przez Hitlera wypełniane co do joty po dojściu do władzy.

  384. Dzień dobry

    Anca_Nela
    Linia do Szklarskiej już czynna. Ale tymczasowo jak mówią – na czas mistrzostw świata w biegach narciarskich. Zrujnowane wiadukty zabezpieczono siatkami, żeby się gruz nie sypał na lokalne „Pendolino” czyli „Impulsa”. Ludność rozgoryczona prowizorką, tym bardziej, że wiadukty zamknięte więc nie można przejść na drugą stronę linii. Świat nieoczekiwanie zamknięty. Nowe granice. I tak już chyba zostanie.
    Na trasy biegowe śnieg zwożono z Czech ciężarówkami, trochę napadało ostatnio więc impreza się chyba odbędzie.
    Tyle na moich kresach zachodnich.

    Dzięki za wspominki tytoniowe. Namęczyłaś się z tym rzucaniem. A ja jakoś nie mam motywacji głębszej. Lubię palić … . Cieszy mnie ta zabawa z tytoniem, bibułkami … . Te całe rytuały osobiste.

    Pozdrawiam

  385. Tanaka
    16 stycznia o godz. 10:09
    Kora z Sipowiczem po 40 latach życia na kartę rowerową też ślub wzięli.
    Żeby zabezpieczyć pana Kamila na wypadek, gdyby Kora wcześniej od niego życie skończyła a jest poważnie chora. No i zrobić w brew członkom byłego Manaamu. Proste i logiczne.
    Pewne decyzje podejmuje się w chwilach ważnych życiowo, dla uregulowania spraw spadkowych, albo dla ułatwienia dalszego przebiegu kariery.
    Polska to nie Włochy ani też Francja. Hipokryzja panuje u nas jak dotąd wszechwładnie, więc lepiej mieć ślub kościelny, będąc na świeczniku i towarzysząc licznym pokropkom, jajeczkom, opłatkom i uroczystościom państwowym z rzędem biskupów w tle. To jest po prostu praktyczne i nie ma się czym aż tak entuzjazmować.

  386. Nawet jeśli to prawda co o nim piszą to i tak nieważne. Miał pomysł i pomaga jednak tym ludziom najbardziej chyba w Polsce więc trzeba to uszanować.

  387. Mag

    Jasne, że taniej wychodzi kręcenie. Ja robię krótkie, cienkie papierosy z mocnego tytoniu. I trzeba je sobie zrobić a nie sięgać po gotowe. To jest jedna trzecia normalnego palenia.

    Pozdrawiam

  388. Kartko!
    A żebyś wiedział, że się namęczyłam!!!
    Co już, już wyciągałam rękę po papieroska – koleżanka swoją paczkę trzymała na biurku, więc nie było problemu – to sobie znajdowałam coś bardzo ważnego do zrobienia przed tym… jeszcze ten dokument wypiszę, jeszcze coś przeliczę… za 15 minut palę! Ale się okazywało, że przy jakomś zajęciu minęło 20 minut… no to liczymy od początku!
    A na spodeczku na moim biurku stały landrynki luzem, z landrynką papieroski nie idą w parze, a ta się długo rozpuszcza… A dyrektor też landrynki podbierał 😀
    Taki był swój chłop!
    Po roku abstynencji przy jakiejś towarzyskiej okazji zapaliłam… tak mi smakował, że się przeraziłam – cały rok jak psu pod ogon! Jutro z samego rana idę do kiosku!
    Zgasiłam i dopiero po chyba trzech latach już nie mogłam sobie wyobrazić, ze palę.
    W moim przypadku była to konieczność życiowa, bo mam bardzo wrażliwe gardło i chyba źle by się dla mnie skończyło, gdybym nie przestała.
    Na dodatek, gdyby nie gorliwe namowy kolegów, to pewnie bym nie zaczęła.
    Ale wiem coś o sile nałogu.
    Nie prawię morałów znajomym palącym i dobrze się czuję w ich towarzystwie, bo ich po prostu lubię.

  389. Anca_Nela

    To nie o ślub chodzi tylko o widoczne, wyraźne znudzenie sobą pary Premierowskiej. I latorośli, bo też zabrali z sobą. Latorośle też znudzone, wypalone … .
    Po prostu wyglądają tak jakby juz ich życie nie cieszyło.

    A prezydenta Francji cieszy.

    Pozdrawiam

  390. Kartka z podróży
    Przepraszam, że się wtrącam, bo piszesz do Anci_Neli.
    Trochę to śmieszne, że na podstawie jednego zdjęcia z Dolomitów wysnuwasz jakiekolwiek wnioski na temat pożycia państwa premierowstwa.
    Jeśli nawet cała ich rodzinka jest sobą znudzona, to co z tego?
    Może by im lepiej zrobiło, gdyby każde z nich wybrało się na zimowe wakacje oddzielnie, żeby wzajemnie od siebie odpocząć.
    Co nas to zresztą obchodzi? Po co takie „pudelkowe” rozważania?
    To że nie lubisz i nie cenisz Tuska wyrażasz wszak na wiele innych sposobów. Wystarczy.
    Jasne, że prezydent Francji jest zadowolony, skoro ma nową fajną partnerkę, tyle że Francuzi raczej nie zaglądają sobie nawzajem pod kołdrę.
    Nawet katolickich Włochów nie zrażały kolejne żony i ekscesy erotyczne ichnich polityków.

  391. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Znalezione w sieci – Sliczne bo cholernie trafne !

    ” … Ale byla to wspaniala okazja do pokazania ludzkiej twarzy wladzy – sam Arlukowicz podobno dal Owsiakowi 100 zlp na sluzbe zdrowia ” … itd

  392. Lewy
    16 stycznia o godz. 9:57

    Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 7:03

    Wiem, ze tego co napisalem, nie przeczytasz ze zrozumieniem. po prostu tak to sobie napisalem…”

    Zgadzam sie w 100%.
    Napisales pare inwektyw – ani slowa merytorycznie.
    Bez zmian.
    Zaliczyles przepisowy sprzeciw i oburzenie.

  393. paweł markiewicz
    Nawet spróbowałam zioła i to na „stare lata”. Skusił mnie mój nieżyjący już sąsiad z podwórka, Maciek Zembaty.
    Jakoś mi nie podeszło.
    Ale próbuj, jasne że próbuj. W końcu co nam pozostało…

  394. Torlin
    16 stycznia o godz. 10:24

    Znakomity artykuł na temat Owsiaka

    Znakomicie na to wszystko odpowiada Matka Kurka – polecam.

  395. Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 11:04
    Jakie inwektywy? Czy piszac o twoich odrazajacych tekstach, ze sa odrazajace ,pisze jakies inwektywy ? To wlasnie jest jak najbardziej merytoryczne.
    Innej *merytoryki* z toba nie ma.

  396. Torlinie,
    Przeanalizuj sobie odpowiedz „na doskonaly”… link broniacy Owsiaka, jezeli masz czas:
    „Użytkownik Wykopu „rineo” obala oskarżenia przeciwko WOŚP”. Jakoś tak brzmiały zapowiedzi ze strony głównej GW, a dalej mamy analizę mojej tabeli, którą „rineo”, rzekomo obala, chociaż w pierwszym zdaniu pisze, że dane są prawdziwe, czego nie można powiedzieć o świstku z Worda, jakim jest tak zwane „Rozliczenie finału”. Na początek odsyłam do dwóch podstawowych dokumentów: ustawa z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (Dz. U. z 1984 r. Nr 21, poz. 97, z późn. zm.) i drugi dokument ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz.U. z 2003 r. Nr 96, poz. 873). Proszę wrzucić te magiczne znaki do Google i wskazać mi taką pozycję jak: „Rozliczenie finału”. Nie ma czegoś takiego i żadna fundacja takich jaj dla ubogich, jak WOŚP sobie nie robi. Teraz proszę kliknąć na ten link i obejrzeć tylko pierwsze strony:

    itd
    http://kontrowersje.net/odpowied_na_list_zakup_w_z_biedronki_wykopan_przez_niejakiego_rineo

  397. Bardzo mądry wpis Pana Passenta.Czytam wszystkie z wielkim zainteresowaniem. Czekam na spotkanie z czytelnikami w dn.23.01.2014. Może uda się zdobyć autograf w opowieści biograficznej”Passa”

  398. Lewy,

    „obrzydliwe odrazajace klamstwa”

    Pelen tresci wpis.
    Oburzenie odbierajace zdolnosc pisania…

    Nie moja wina, ze Tobie o moich wpisach „sie nie da inaczej pisac”.
    Jak sie nie da…. to swiety Boze nie pomoze.

  399. mer
    15 stycznia o godz. 18:21
    Dzieki za link.Juz chocby za to polubilem Cie.
    Zawszec to jakis argument na oszolomow, chociaz na nich chyba nie ma argumentow; glupota,zaklamanie,podlosc, to mieszanka silniejsza od stali, od grafenu, taki drugi wynalazek genialnych Polakow
    Pozdrawiam

  400. Ileż to gnoju trzeba
    nazwozić , ile natrudzić się by zasypać , zadeptać , przykryć pianą dmuchaną z mydła taki zwykły mały kwiatek.
    GROSZ PODAROWANY POTRZEBUJĄCEMU.
    Policzcie ile to hektarów papieru zapaprano farba drukarską by zamazać dzieło małych raczek trzymających na mrozie skarbonkę z darem dla nieznanego człowieka.
    jakież to AUTORYTETY BRAŁY W TYM UDZIAŁ w opluwaniu
    ILEŻ CI MĘŻNI PANOWIE ZROBILI dobrego anonimowo, ILE DALI SWEGO DLA ULŻENIA NIEDOLI .
    Przykład – Romaszewski.
    To ten co za lata działalności przeciwko LEGALNEMU PAŃSTWU WYSTAWIA WIELOMILIONOWE RACHUNKI KTÓRE TO MY PŁACIĆ MUSIMY.
    Jemu się należy dożywotnia renta. On bojownik o wolna Polskę – porównuje się z Piłsudskim – no ale tamten to całą swą pensję przekazywał dla biednych , dla swych chrześniaków – nic z swych należnych apanaży nie biorąc.
    Takie to autorytety obecnie mamy .
    Nazwiska ??? a po co mam sobie palce brudzić ich wypisywaniem.
    Jak lubią uklepywać to gówno co naznosili to niech dalej klepią.
    Nuże panowie – ten kwiatek posadzony przez Owsiaka jednak przebija warstwy śmieci i łajna którymi chcecie go przykryć.
    Pielęgnują go małe dłonie – pamiętajcie jednak ze one urosną .
    Jest powiedziane SPISANE BĘDĄ CZYNY – wasze też
    ukłony

  401. @mag
    …no to sie sztachne przy najblizszej okazji. Kiedys 30-pare-lat-temu probowalem ale bylem w stanie wskazujacym na naduzycie alkoholu wiec moje sztachniecie skonczylo sie okropnym zyganiem posrodku Notting Hill Gate. I to w bialy dzien 🙂

  402. ANCA_NELA
    16 stycznia o godz. 10:20
    Kora z Kamilem wzięli ślub wyłącznie cywilony. Tusk z Tuskową – kościelny. Cywilny mieli wcześniej przez 26 lat. Kościelny nie zabezpiecza spraw spadkowych.
    Natomiast może zabezpieczać karierę . Przy pomocy uświęcenia kościelnego zabezpieczenie kariery politycznej – to bardzo ciekawa rzecz. W latach 90-tych całe stada aspirantów politycznych masowo brały śluby kościelne, nieraz i po 40 latach pożycia niepoświęconego. Doznawali nagle wzmożenia, olśnienia i uświęcenia.
    Masz rację – hipokryzja w Polsce jest koniecznym elementem pejzażu.

  403. Waldemarze,
    mam taką uprzejmą prośbę. Jeżeli masz mi coś do przekazania w dowolnej sprawie (np. tenisa), to pisz bezpośrednio do mnie. Plotkowanie o mnie, przy którym dochodzi jeszcze do zniekształcania i wypaczania moich opinii o jakimś tenisiście, po prostu poważnemu człowiekowi nie uchodzi. Nie rób z siebie baby z magla. Ilekroć się do mnie zwracałeś, starałem się zawsze uprzejmie odpowiadać, odstawiając na bok ewidentną do mnie niechęć i wzajemne animozje polityczne.

    Fakt, że fanatyczna wręcz nienawiść do urojonych przeciwników politycznych (oboje wiemy o kogo chodzi) wylewa się z ciebie przy byle okazji i przenosi się w rejony sportu, nie jest dla mnie żadną nowością.

    Nie ma mnie tu od jakiegoś czasu i szybko nie wrócę, bez względu na to, czego dokona Radwańska, Janowicz czy ktokolwiek inny lub czego im nie uda się dokonać. Są sprawy ważniejsze od wyczytywania zgryźliwych i zjadliwych uwag pod własnym adresem. To są sprawy z pogranicza życia i śmierci i obcowania z nim. One absorbują mnie w coraz większym stopniu i one wypełniają mi teraz moje codzienne życie.

    Masz tu na blogu znanych i uznanych ekspertów m.in. od tenisa (np. absolwenta, który nigdy nie szczędził mi bezpardonowych i chamskich ataków), na którego w sprawach tenisa zawsze możesz liczyć.

  404. Torlin
    Błagam, nie zadawaj się z Faliczem, chyba że dla Ciebie jest autorytetem Matka Kurka. A o to Cię raczej nie posądzam.

  405. zezowaty ( 16-01-g.11:35)
    Każdy ma takie autorytety, na jakie zasługuje.
    Jedni wielbią Rydzyka, inni Owsiaka.
    A co do pana Romaszewskiego, to było kolejne moje wielkie rozczarowanie do tych styropianowców co poszli „na prawo”.

  406. mag
    16 stycznia o godz. 11:58

    Torlin
    Błagam, nie zadawaj się z Faliczem, chyba że dla Ciebie jest autorytetem Matka Kurka. A o to Cię raczej nie posądzam.
    …”

    Mag,
    nie boj sie – sama mozesz przeanalizowac zalaczone dokumenty.
    To nie sa dokumenty …tfu tfu Wielguckiego pod wlasnym nazwiskiem ale Owsiaka.
    Ale moze to za trudne – lepiej przeczytac „doskonala” odpowiedz … tajemnicego -„Rineo” i poprawna interpretacje z GW-na

  407. Mag

    To nie jest tak, że zaglądam Premierostwu pod kołdrę. To raczej Premierostwo kilka miesięcy temu odsłoniło szeroko kołdrę, mowiąc: „Popatrzcie (poczytajcie) jacy jesteśmy szczęśliwi. Kochajcie nas za to, wybierajcie.”
    A teraz samo zycie doklada do tego obrazu Premierostwa kolejne elementy.
    Odsłona nie wypadła najlepiej. No ale to nie znaczy, że mam udawać iż nic się nie stało.

    Polityka w naszej umęczonej ojczyźnie opiera się w dużej mierze na epatowaniu wyborców sprawami rodzinnymi. Ojców, matki, dzieciary, szczęśliwość kontraktowych, najlepiej sakramentalnych związków podtyka się wyborcom pod nos jako zachętę do poparcia. Z banału codziennego życia robi się atuty polityczne.
    Jak wiesz mam duzy dystans, nawet niechęć do tego typu zachęt. Po prostu nie trawię instrumentalnego samoepatowania sprawami rodzinnymi czy szerzej prywatnymi. To podejście czyni mnie np całkowicie odpornym na praktykowane obecnie lustracje rodzinne. Czy inaczej grzebania wbrew woli człowieka w jego życiu prywatnym i wykorzystywania prywatnych spraw do walki politycznej.
    Ale z drugiej strony gdy mnie ktoś usilnie usiłuje zainteresować sprawami prywatnymi to z tego szydzę.
    Tuskowie długo, roztropnie trzymali sprawy prywatne dla siebie. Pierwszym symptomem przyjęcia taktyki „wszystko na sprzedaż” było pokazowe zawarcie ślubu koscielnego – na co zwraca uwagę Tanaka. Potem już kolejne granice ekshibicjonizmu politycznego pękały. Odsłaniali się sami, tłumaczyli z tego co inni odsłaniali z ich życia. Nigdy nie padło francuskie „to są moje sprawy prywatne”. Wręcz przeciwnie.
    No to niech się motają dalej w familijnym smrodku.

    Pzdro

  408. Nie martw się Mag, ci komentatorzy trzymają mnie z daleka od komentarzy w tym blogu. Chciałem po prostu pokazać link rozprawiający się według mnie w sposób znakomity z krytykantami. A że ich nie przekonam? To jest pewne. Pzdr

  409. Romaszewski dal ciala kiedy wzial pieniadze-rekompensate za lata kiedy mu ZOMO tylek trzepalo. Modzelewski, Kuron Frasyniuk i inni tez mieli ciezkie zycie ale lap po kase nie wyciagali choc mogli. Niby nic takiego, ze Romaszewski wzial te pieniadze, ale niesmak i odorek puszconego baczka pozostal. Moze dlatego wlasnie nikt nie bedzie Romaszewskiego pamietal.

  410. Kartka z podróży
    Masz rację o tyle, że Tuskowie się niejako podłożyli książką pani Małgorzaty, który chciała powtórzyć wydawniczy sukces Wałęsowej.
    Ale wiadomo, dziś wszyscy książki piszą bez względu na to czy mają coś do powiedzenia, czy nie.
    Zauważ, że jednak można uchronić swoją prywatność, a tym bardziej nią nie epatować. Mam na myśli rodzinę prezydenta Komorowskiego.
    Jak oni to robią, że nic się nie słyszy np. na temat ich licznej progenitury?

  411. Kartko!
    A może państwo premierostwo są, jak ci dwaj rabini podróźujący koleją żelazną…
    Każdy z nich wiedział wszystko… to o czym niby mieli rozmawiać?
    Może sobie wszystko powiedzieli i teraz tak po prostu odpoczywają?
    Od codziennych problemów i od siebie przy okazji?
    Jak żyć, kiedy nawet w klozecie czujesz, że cię jakaś ukryta kamera właśnie…
    No właśnie!

  412. Mag

    Progenitura okazała się mądrzejsza od starych, którzy wpadli jednak w sidła samochwalstwa rodzinnego.
    Jak sobie przypominam młodzi Komorowscy jasno zastrzegli sobie, że chcą być daleko od tego politycznego szamba. I jak na razie konsekwentnie się tego trzymają. Nie spotkałem jakiś materiałów prasowych wskazujących na to, że latorosle Prezydenta usilnie pracują na karierę taty.

    Pzdro

  413. Anca_Nela

    Sami sobie są winni.

    Przecież głosowałem 6 lat lat temu na Tuska – podobnie jak Ty, Mag czy inni komentatorzy o liberalnych głowach.
    Czy o naszej decyzji zaważył wtedy ślub kościelny Tusków? Czy nas ich życie pożycie obchodziło? Dziadek z Wehrmachtu, którego wtedy Tuskowi wyciągnięto z grobu?
    Przecież pamietam to oburzenie na wywlekanie spraw rodzinnych.

    Pzdro

  414. Kadett z godziny 11:56 ;
    Proszę , zajrzyj do blogu D.Passenta ze stycznia 2013 ( tam sam pisałeś „Moherowe dziewcze ” i dalsze z tego miesiaca.
    Wieczorem tego dnia kiedy Agnieszka Radwańska przegrała pojedynek z LI ,rozczarowny wypisałem kilka zdań o tym meczu .
    Następnego dnia lub krótko potem komentowałeś do mnie ,ale napisałeś tez analizę tego meczu w adres @RYBY i tam odniosłeś się do moich ” amotorskich ” uwag .Uwagi te zmilczalem .
    Przeczytasz to dojdziesz do wniosku , że kłamałeś pisząc , iż tylko wprost odnosisz sie do osób .
    Nie prowdzę zapisów na dysku , a TY ? kiedy cytowałeś moje „starocia ” – byłem zdumiony .
    Pozdrawiam i życze powrotu do zdrowia , bo to najważniejsze na tym Padole .
    ps.
    Agnieszka Radwańska ma Pawljuczenkową ,nie bedzie łatwo ,a potem Carolina z którą daje sobie radę , i to będzie Fini jej Australian Open 2014 – oby nie wcześniej. .

  415. Kartko!
    Od zawsze uważałam, że prywatność jest wartością nadrzędną ponad wszystkimi innymi wartościami. Nienawidzę wywlekania flaków, wszelkiego wybebeszania i ekshibicjonizmu. Nie ma takiej siły, która by mnie zaprowadziła do psychoanalityka, czy też jakiegokolwiek innego guru. W sytuacjach trudnych spotykałyśmy się dw dwie z koleżanką – miałam takie dwie – posiedziałyśmy przy jakiejś wodzie rozmownej, popłakałyśmy jedna, albo druga, poklęłyśmy siarczyście i było nam lepiej.
    Warto mieć przyjaciół z wczesnej młodości, moje przyjaciółki, to jedna z podstawówki, druga z ogólniaka.
    Później prawdziwych przyjaźni się już nie zawiera, tak jakoś jest.
    My byłyśmy po prostu solidarne ze sobą.
    One bez zbędnych pytań były po mojej stronie, to samo na odwrót.
    Nigdy się na sobie nie zawiodłyśmy.
    Czemu ja to piszę…
    Bo obie już nie żyją a ja wciąż odczuwam ogromną wdzięczność za to, że je znałam
    i chciałabym, aby ktoś się dowiedział, że istnieją bezinteresowne przyaźnie.

  416. Waldemar
    16 stycznia o godz. 13:38
    Nie dziw się, że ktoś prowadzi archiwum twoich wpisów.
    Też znam takich kolekcjonerów, którzy po kilku latach potrafią cytować moje wpisy.
    Kolekcjoner to po prostu charakter.

  417. Falicz; chcialby zabronic mlodziezy picia,palenia i seksu,najlepiej
    zagnac jch administracyjnie do kosciola aby wachali kadzidlo.
    Zapomnial wol jak cieleciem byl,nie doczekanie twoje Andrzeju
    nie doczekanie.
    W Holandii wszystko dozwolone wlacznie z dragami i eutanazja
    rzad nie wtraca sie w sprawy obyczajowe i co ? ano nic.
    Kraj o wysokim standarcie gospodarczym,kulturalnym i oswiatowym
    a popaprancy od wszelkich religii tam sie pchaja aby tam mieszkac
    i swoja obecnoscia zasmradzaja ten piekny kraj.
    Japonia gdzie mlodziez zaczyna zycie seksualne bardzo wczesnie
    i co ? ano tez nic, bo tam sex jest przyjemnoscia a nie grzechem
    jak wymyslili to rozni czarodzieje od religii aby upodlic czlowieka
    i odebrac mu to co najbardziej lubi.
    Najgorsi sa roznego rodzaju szamani opetani duchem swietym
    i wszelkiej masci moralisci,bez nich swiat bylby o wiele lepszy.
    Andrzeju; nie lubisz alkoholu to go nie pij,nie lubisz palic to nie pal
    nie lubisz seksu to go nie uprawiaj,mozesz ,,marszczyc freda” jak
    ci jest tak wygodnie twoja sprawa.
    Ale od Owsiaka i jego mlodych ludzi sie odpieprz,to nie twoj problem
    wszystko co komus sprawia przyjemnosc a nie wadzi bezposrednio
    tobie nie powinno ciebie w ogole obchodzic,zyj swojm zyciem
    i daj zyc innym tak jak lubia.
    http://noreligion.comxa.com/archiwum/arch13/swiat_przekrety13.php

  418. zza kałuży,

    dziekuję za uwagi.

    Na wymioty pomagają zioła oraz odpowiednia dieta. Na problemy z głową pomaga medytacja, modlitwa, zioło, ewentualnie prochy lub lobotomia. A może garść świeżych półprzewodników na czczo ? Miarka Polleny przed każdym wpisem, aby wyprodukować jeszcze więcej piany ?

    Bardzo sie cieszę, że w tym kraju terroryzowanym przez kościół katolicki i jemu powolnych znajdują się politycy, którzy nie dają się zastraszyć i otwarcie identyfikują się z akcją Owsiaka. Mam nadzieję, że takich polityków będzie jeszcze więcej. Mam nadzieję, że WOŚP zbierze w tym roku co najmniej tyle samo pieniędzy, co w zeszłym roku, i dzięki temu zrealizuje postawione sobie cele w kwestii zakupu sprzętu i finansowania innych akcji związanych ze służbą zdrowia. Orkiestra nie jest tematem zastępczym. Jest raczej tematem okazjonalnym, pojawiającym się raz do roku, z okazji Finału. Teraz, za sprawą świętojebliwej prawicy temat Owsiaka będzie pojawiał się częściej, ale to nie jest ani wina Owsiaka, ani rządzących.

    A może wrócisz do Polski i nauczysz jak rządzić krajem, żeby było dobrze ? Rozumiem, że zaczniesz od rozwoju produkcji półprzewodników i zamkniesz fabrykę Solarisa, bo to nie jest polski produkt.

    Przynajmniej przestanie Ci się chcieć rzygać.

    Kończę okolicznościowym „Siemia” i życzniami zdrowia, ze szczególnym uwzględnieniem problemów z systemem trawiennym, bo na uleczenie problemów z głową chyba za późno.

  419. Kartka z podróży
    Przepraszam, że się czepiam, ale na czym polegało (jeśli było) samochwalstwo rodzinne obecnej pary prezydenckiej i że wpadli w „te sidła”.
    Jako sobie nic takiego nie przypominam. A może nie czytam „pudelków” i stąd moja niewiedza.

  420. Waldemar
    16 stycznia o godz. 13:38

    kadecja tak ma, że gromadzi teczki, tak na wrogów, jak i na sojuszników. Nie tak dawno, przy okazji straszenia @absolwenta sądem z powodu uwag o wucecie (Bosonogiej contessie), kadecji „wymskło” się cos w temacie archiwizacji wspisów, a potem zadeklarował, że pamięć, to on ma słoniową (bynajmnniej nie jak słoń Trąbalski).

    Pozdrawiam

  421. Ted ( 16-01-13:55)
    Dzięki za ten wpis.
    Ale on Falicza nie poskromi.
    On MUSI nadawać po swojemu i widzieć świat do góry nogami (chyba nie mieszka w Australii) albo kota odwróconego ogonem, jak słynny miłośnik kotów, Kaczor.
    Czy nie lepiej po prostu przewijać i nie dawać mu „asumptu” do kolejnych popisów?

  422. ANCA_NELA; 10:01.

    Faliczowi jak widac ten piekny kraj nie sluzy,cos mu sie rzucilo na glowe
    jak Matka Kurka,trzeba by go w kibitke wsadzic i na biale niedzwiedzie
    wyslac,moze by zmadrzal.

  423. Gwarantuje Panu, ze na Przystanku jest wiecej kiboli niz na pielgrzymce do Czestochowy.

    Taki Pan tego pewny ? Może napisze Pan to samo na kibolskim portalu, z podaniem imienia i nazwiska, tudzież innych namiarów ?

  424. mag;14:07, czym wiecej pisze tym gorzej da niego.

  425. Jacobsky ( 16-01-g.13:55)
    Do Twoich uwag na temat domowego leczenia objawów gastryczno-nerwicowych dorzucę herbatkę z melisy „na spokojnośc” i ewentualnie wywar z siemienia lnianego przed snem.
    Siema!

  426. Waldemarze,
    to nie o moje życie toczy się zażarta walka. Wolałbym, żebym to ja od siebie odganiał śmierć. Niestety, jest inaczej i bardzo nad tym boleję. Bardzo mnie to wszystko wyczerpuje psychicznie i fizycznie.

    Oczywiście, obiecuję solennie, że zajrzę do tego, co pisałem o tenisie w styczniu zeszłego roku, ale z tego co pamiętam, to nie pisałem wiele. Jeżeli nie podzielam jakieś opinii w sprawie meczu czy sposobu prowadzenia gry, to piszę to otwartym tekstem. Nie z każdym we wszystkim muszę się zgadzać i nie wymagam, by wszyscy myśleli podobnie do mnie. Mam własny sposób oceniania gry w tenisa i możliwości poszczególnych tenisistów. One się zresztą zmieniają, tak jak zmienna jest dyspozycja i aktualne możliwości uprawiających tenis.

  427. Mag

    To nie sprawy z obyczajowej sfery „pudelków”.
    Przepraszam ale nie będę tu ich przenosił.

    Ale po doświadczeniach z historii RP jedno wydaje mi się bezdyskusyjne. Mimo, że polityków kusi podpieranie się, wykorzystywanie, eksponowanie rozmaitych spraw prywatnych, rodzinnych czy np życia religijnego dla kariery to jednak bardziej opłaca się chronienie tej sfery życia. Obnoszenie się z tymi sprawami, a już nie daj Boże moralizowanie i stawianie swej odsłonietej prywatności jako przykład, wzorzec przynosi fatalne skutki. Naraża bowiem na zabójczą politycznie śmieszność, zarzuty hipokryzji a przedewszystkim wiąze ręce gdy lustrują.

    Pozdrawiam

  428. Radio Erewań (Andrzej Falicz),

    Gwarantuje Panu, ze na Przystanku jest wiecej kiboli niz na pielgrzymce do Czestochowy.

    Skoro tak jest, to znaczy, że na Jasnej Górze błogosławią uczestnikom Przystanku Woodstock, zaś obecność kiboli na Przystanku musi automatycznie podnosić poziom patriotyzmu, polskości, wierności tradycji oraz wierze wśród uczestników imprezy Owsiaka. A skoro tak, to o co to wielkie „halo” i wydziczanie się na temat Przystanku Woodstock ?

  429. mag,

    dziękuję. Być może znerwicowany i rzygający zza kałuży skorzysta.

    Pozdrawiam

  430. Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 1:56

    Wygląda, że zacytowane i skomentowane przeze mnie rozliczenie kosztów programu RUR musiało Cię bardzo zaniepokoić, skoro aż podzieliłeś się swoimi obawami z Matką Kurką na jego blogu:

    http://www.kontrowersje.net/comment/150728#comment-150728

    Przepraszam za przyprawienie Ciebie i być może również samego Matki Kurki o dygot. Naprawdę nie chciałem.

  431. Waldemarze,
    to jest jedyny mój post (poniżej linka) ze stycznia ubiegłego roku w sprawie tenisa do Ryby.
    Nie ma tam żadnych odniesień do Ciebie. Styczeń jest dla mnie miesiącem targowym (kilka targów za granicą) i zwykle nie mam wtedy zbyt czasu na blogowanie. Ten rok jest wyjątkowy. Nie mogłem z wiadomych względów pozwolić sobie na podróże zagraniczne…
    Teraz pora, byś zrewidował swoje stanowisko. niczego więcej nie oczekuję.

    http://passent.blog.polityka.pl/2012/01/29/klasa-internetowa/#comment-218479

  432. O wyższości Pielgrzymki do Częstochowy nad Przystankiem Woodstock

    Dyskusja będzie się toczyć, gdyż opinie są podzielone, a nawet całkiem „wyraziste”. Jedni wolą marsz z różańcem i księdzem w objęcia pretorian Jezusa i machiny propagandowej działającej w Jego imieniu. Drudzy wolą sens życia czerpać z innych źródeł. Ten podział narodu ugruntowała nasza Konstytucja. Zatem monopol kościoła na pewne rzeczy, właściwe to monopol na cokolwiek, wolno podważać.

    Natomiast narzekanie na rzekomy monopol opinii, tych przeciwnych wobec zwolenników pielgrzymki do Cz., wzbudza me politowanie.

  433. Ciekawa dyskusja o rzekomym znudzeniu premierostwa… A Hollande ciągle pełen radości życia…

    Cóż, niewątpliwie romans, miłość, dodaje życiu smaku. Po 30 latach małżeństwa trudno o wzloty emocjonalne. Premier powinien sobie skoczyć w bok? Pani Małgorzata sprawić sobie młodszego kochanka? Nie wiem. Nie ma tu dobrego wyjścia.

    Może powinni robić razem fascynujące rzeczy. Pojechać na Grenlandię badać ślady wikingów. Zacząć wspólnie intensywnie trenować aikido. Hodować jeże pigmejskie. Jeździć na koncerty niszowych zespołów. No nie wiem, co jeszcze.

    (Specjalnie wymieniam takie dziwne rzeczy, bo narty w Alpach są klasyczną rozrywką klasy średniej i o ile są przyjemne, to do fascynujących trudno je zaliczyć. Nuda, powtarzalność, obowiązek, brak marzeń)

    Problem w tym, że Tusk spala się w premierowaniu, a pani Małgosia ma swoje zupełnie odrębne pasje. Wiecie, jak można się od siebie oddalić żyjąc osobnym życiem?

  434. Marit
    16 stycznia o godz. 16:54
    No wlasnie, jak sie kogos nie lubi, to zawsze mozna wbic taka subtelna szpileczke. Jest to drazniace, ale trudno jak ktos lubi sobie tak subtelnie, z lotu ptaka francuskiego libertyna podywagowac, to wychodza wlasnie takie odkrywcze, glebokie analizy, o wypalonym,znudzonym premierze
    Ps
    Ja tez ciesze sie jak mag, ze sie ujawnilas

  435. @mer
    Jak Ty to znalazles, to kapitalne: Faliczowi 171 milonow zaczyna sie kurczyc i przez to moze nie dojsc do tzw.prawdy !!

  436. Marit

    Czemu „rzekomym znudzeniu” Premierostwa?
    Muślę, że jak większość par w tym wieku są znudzeni. To zresztą widać.

    Może lepiej by było odrębnie. A to przecież nie musi oznaczać szkodliwego politycznie rozstania.
    A jeśli nawet to myślę, że elektorat by to zrozumiał.

    Kilka lat temu pani Premierowa opowiadała, że tego typu życie jej nie odpowiada i lubi się z plecakiem gdzieś wyrwać, włóczyć sama po Ameryce południowej.
    Mnie się to spodobało, nawet pisałem zyczliwe komentarze o tych jej ucieczkach.
    Zresztą ten motyw również się przewijał w kampanii promocyjnej jej książki.
    Lepiej mieć chyba szczęśliwą Premierową z plecakiem na szlaku niż znudzoną na rodzinnych wczasach.
    Premiera też to dotyczy. Lepszy ożywiony Premier niż wypalony.

    Pozdrawiam

  437. Marit
    Być może pani Małgosia poczułaby się w swoim żywiole, gdyby ruszyła np. tropem Azteków? A pan Donald, zamiast grać w wolnych chwilach w piłkę, uciąłby sobie jakiś romansik na boku.
    Ja się w ogóle dziwię, że niektórym ludziom udaje się wytrwać razem, choć czasami osobno, w związku czy to ślubnym kościelnym, czy cywilnym, czy jakimkolwiek innym przez kilkadziesiąt lat.
    Trafić na swoją „drugą połówkę” i być z nią, nawet jak już nieco podwiędnięta jest, czyli zębem czasu nadgryziona i znana na pamięć do znudzenia, to duży fart.

  438. Mag

    To niekoniecznie musi być fart. Różnie bywa

    Pzdro

  439. Jeden smaży się już w piekle oczekując tam na resztę Pergamonowego desantu (co się odwlecze, to nie uciecze), którego część przyleci tu zapewne na Nimbusach 2000 w ramach korporacyjnego wyjazdu integracyjnego do Oświęcimia, notabene bez zaproszenia i zgody gospodarzy, za to w eskorcie militarnej hordy w pełnym rynsztunku (czy byłoby możliwe, żeby premier Tusk przybył w ten deseń do Izraela??), a Mesjasza jak nie było, tak nie ma, nawet jakiegoś fałszywego, choćby Twitterowego, czy Pejsbukowego, także zapowiadanego w Piśmie Świętym.

    Jest nadzieja, że dobry Bóg ulituje się nad ludzkością i dla uregulowania rachunków ześle tu najpierw drugiego Napoleona, co zwiastuje nieoceniony Brother Nathanael na swojej nowej stronie internetowej, wolnej od cenzury EU. Co prawda, po katastrofach Casy oraz Tupolewa, gdzie zginęło „przypadkiem” prawie całe dowództwo WP RP i po wizytach seryjnego samobójcy małe jest prawdopodobieństwo, że ów Napoleon pojawi się akurat w Polsce, ale żyjemy w świecie globalnym, więc uszy do góry!

    http://brothernathanaelchannel.com/watch_video.php?v=1033

    Nathanael – trzymaj się!

  440. Kartka z podróży
    Na szczęście, w razie co, są rozwody.
    A nie stronią od takiego rozwiązania nawet genetyczni katolicy z polskiej prawicy, jak Dorn czy ś.p. Gosiewski.
    W sumie porządny był faciu z tego Gosiewskiego. Obie żony ustawił życiowo. A teraz tylko niepotrzebnie mącą jego rodzice.

  441. No cóż takie jest prawo, że tylko małżeństwo może zabezpieczyc wszelkie prawa do spadku; natomiast to, że Pani Kora i Pan Sipowicz wzięli ślub tylko to potwierdza. Ostatecznie są ze sobą tyle lat, dorobili się pewnego majątku; jak coś się stanie z jedną ze stron to druga byłaby „ugotowana” ,bo nie ma prawa do dziedziczenia, chyba, że na mocy testamentu, a wtedy podatek jest od cholery,a to raczej jest niesprawiedliwe – chociaż kto jak myśli o tym.
    A propos zdjęcia premierostwa: proszę popatrzec na własne zdjęcia, grymasy tam ujęte itp. Mamy określoną liczbę lat i mamy prawo do różnych min, zachowań, grymasów; nie róbmy z tego sensacji, są od tego tabloidy.

  442. Bożeszmój,
    co ten biedny Michaś pieprzy?
    O jakichś desantach, drugim Napoleonie itd?
    Przypadek chyba kliniczny.

  443. @ mag
    Masz rację; Gosiu ustawił swoje żony dopiero po śmierci; ot ironia losu; po śmierci do której pośrednio się przyczynił swoimi głupimi wypowiedziami i pismami po incydencie w Gruzji.Teraz robi za bohatera; jest to tak żenujące, że nawet słów się nie znajduje / zasada – po śmierci nie mówi się źle albo wcale /.

  444. Pierwszy raz zajrzałam i na tym koniec. Włosy na głowie mi stanęły pod wpływem jadu szanownych Państwa komentatorów. Jesteście śmieszni i żałośni w zarzucaniu np. Andrzejowi Faliczowi wszelkich ułomności (w sposób bardzo nieparlamentarny), zamiast wysilić się na argumenty merytoryczne. To świadczy o waszej klasie, a raczej kompletnym jej braku. Kulturalnych ludzi tu ze świecą szukać- kilkoro. W tym, czy się szanownej większości podoba czy nie- sam pan A. Falicz, którego podziwiam i mu współczuję. Sama nie miałabym tyle cierpliwości i dawno odpłaciłabym się na jego miejscu stosowna wiązanką. Podobno jest gatunek ludzi, który tylko bluzgi rozumie. Czyżby się zadomowił na tym blogu????
    Żegnam i uciekam , zanim we mnie też rzucicie szambem…..

  445. Kadettcie ; piszesz dziś o 16:40
    To jest jedyny mój post ze stycznia ubiegłego roku w sprawie tenisa ( adresat @Ryba ) i podajesz link z 30 stycznia 2013 .
    No to postanowiłem poszperać w tym styczniu 2013 ;
    21 stycznia 10:35 – nie możesz uwierzyć ,że ja kibicuje AR
    21 stycznia 12:30 -potwierdzam ,że bede ogladał mecz AR z LI na żywo
    21 stycznia 13:42 do mnie
    22 stycznia 2:58
    Moj smutny komentarz w kilku zdaniach, przegrany mecz AR z LI zakończył się o 2:55
    22 stycznia 11:13 – @Ryba pisze Kadett wiedział ,co sie swięci i przynajmniej się wyspał
    22 stycznia 11:30
    Kadett pisze ( tak do wszystkich ) Okazuje się , wbrew temu co pisze Waldemar ….
    22 stycznia 13:25
    @Kadett pisze do Ryby ….. to ambitne moherowe dziewcze ….po czym publikuje długi analityczny komentarz po to by zakonczyć …..Jak tego Waldemar nie dostrzegł ,nie wiem i nie chce wiedzieć…
    No to już nie pisałem o meczu AR ,tym bardziej ze moje 3 grosze były pisane kilka minut po meczu -noc -niemal 3 nad ranem
    Ale czy prawda jest , ze @Kadett też nie pisał ?
    22 stycznia 15:46
    Kąśliwie w adres ANCA_NELA, ot tak mimo
    23 stycznia 10:26 Kadett do Ryby
    23 stycznia @Kadett zaczyna „redaktorka Mag ..
    Wiec byłeś ?,pisałes? czy tylko 30 stycznia roku ubiegłego do @RYBY?!

  446. @ Jacobsky
    13 stycznia o godz. 23:57

    ” „Polskie piekiełko…”.

    I dlatego wyimigrowaliśmy !

    Nie wydaje Ci się ?
    Pozdrowionka.

    .

  447. Waldemarze,
    przepraszam. Pomyliłem się. Teraz już skrupulatnie, na spokojnie, jak obiecałem, sprawdziłem moje posty w sprawach tenisa ze stycznia 2013. Było ich dokładnie 10 pomiędzy 21.01 i 25.01., w tym kilka adresowanych do Ciebie. W żadnym z nich nie poniosło mnie, ani też w żadnym z nich nie uraziłem nikogo. Doprawdy, nie wiem czego ode mnie oczekujesz.

    Możemy się w sprawach tenisa nie zgadzać, możemy mieć inne sympatie i antypatie tenisowe i chyba nic w tym dziwnego. Byłem Ci winien to wyjaśnienie i obietnicy dotrzymałem. Nie widzę powodów do wyciągania wniosków w sposób, który mógłby nas zbliżyć w rozbieżnych o tenisie opiniach. Tego nie wymagaj, przykro mi z tego powodu.

  448. Waldemarze,
    pisząc ostatni swój post, do którego musiałem pozbierać dane i przede wszystkim przypomnieć sobie co też takiego pisałem o tenisie rok temu, zabrało mi to trochę czasu. Nie miałem pojęcia, że o 19:03 napisałeś swój do mnie. Uwierz mi, że to czysty przypadek. Nie mniej jednak Twój z 19:03 potwierdza to, za co Cię przeprosiłem.

  449. aza
    16 stycznia o godz. 18:32
    Czy mam rozumieć, że obydwie wdowy otrzymały z państwowej kiesy jednakowe odszkodowanie za jednego i tego samego Gosia?

  450. @Waldemar,
    Ty sę to odpuść !
    Co innego mieć do czynienia z prawdziwym znawcą tenisa.
    A co innego z płaskim ” oglądaczem ” .

    Dla Twego zdrowia.

    Pozdrowionka.

  451. Obecnie w Polsce ludzie w średnim wieku i ludzie młodzi doświadczają uczucia oszukania przez PO, Tuska, Gazetę, TVN, nauczycieli i przez bronionego przez red. Passenta Owsiaka i WOŚP. Co z tego wyniknie w najbliższych latach? Nie wiadomo. Gniew narasta, a udawanie, że znów po kolejnej rewolucji się wypłynie na wierzch jak red. Passent jest złudne. Takiej pogardy jaką establishment czerwono-peowski zafundował Polakom nie pamiętam z historii, a czytałem wiele. Już za samo zachowanie po katastrofie smoleńskiej i brak pomnika dla Prezydenta Kaczyńskiego politykom i dziennikarzom należy się słynna herbertowska „pogarda dla katów, szpiclów i tchórzy…”

  452. Lewy, mag
    Dziękuję za powitanie 🙂

    Ależ ten blog się kręci! Jak NYC, nigdy nie zasypia. Szczerze mówiąc, słabo go ogarniam 🙁

  453. Wygląda na to, że Waldemar będzie miał teraz bardziej odpowiedniego dla siebie dyskutanta do roztrząsania tenisowych emocji. Objawił się ten koneser całemu światu tenisowemu o 19:35. Nie ma takiego zła, co by na dobre Waldemarowi nie wyszło…

  454. brak pomnika dla Prezydenta Kaczyńskiego

    A z jakiego powodu ten pomnik ? Może taki ?

  455. m
    16 stycznia o godz. 18:43

    No to ja Ciebie całkowicie rozumiem !
    Na takim blogu jak ” En passant ” powinno się wymagać ” nieco
    więcej kultury ” !
    Tylko że ” włażą tu ludzie ” , z epoki neandertalskiej !
    Ale jako ” nielojalni ” temu blogowi , używają chamstwa jako ” masowego środka” tego ” przekazu ” np. @kadettcio. , lub @michaś ( znany też jako @bałwaniec/przebraniec , lub @Emmanuel Goldstein !).

    Biorąc udział na blogu, do takiego chamstwa niestety , musisz
    przywyknąć !

    Kochana , po prostu przywyknij !
    Jako i my przywykliśmy .

    Pozdrowionka.

  456. @ mag
    16 stycznia o godz. 18:25

    ” Bożeszmój,
    co ten biedny Michaś pieprzy?”

    @maguś, to ty nie wiesz że niektórzy mają tzw. ” najścia ” ?
    No to teraz masz dowód !

    Pozdrowionka.

  457. Właśnie skończyłem czytać „Duchy Belfastu” Stuarta Neville. To kryminalne czytadło, w sumie sześć na dziewięć, ale z kapitalnie oddaną klaustrofobiczną atmosferą tego miasta tuż po zakończeniu wojny domowej. Pokój zawarto, fundusze na industrializację płyną, jedni kradną na potęgę, ustawiają się na całe życie, toną w hedoniźmie, drudzy trwają w traumach przeszlości, poczuciu przegranego życia, ciężaru win, dokonanego okrucieństwa. Więzi, nienawiści konspiracyjne przekształcają się w strukturę modernizowanego państwa. Krwawe, okrutne, beznadziejne, bez jakichkolwiek złudzeń.
    Bardzo aktualne.

    Pzdro

  458. Piękny cytat. z blogowej wyższej kultury. Czyżby to o mnie? ” No cóż, po raz kolejny wyszedł z ciebie cham. Kłamiesz też jak najety wszystko co napiszę przekręcając, ale do tego się już przyzwyczaiłem.
    Do łba zakutego nie trafię, ale z uporem powtórzę.”

  459. @m
    Skoro jesteś osobą empatyczną, co wnoszę z Twojego postu, powinnaś zrozumieć również „drugą stronę”.
    Andrzej Falicz może być dla różnych osób zwyczajnie irytujący ze swoim „czarnym” jednostronnym przekazem na temat III RP. Ja też mam wiele krytycznych uwag, ale on się jakby napawa każdym błędem, zaniechaniem itp. z jakąś sadomasochistyczną (?) satysfakcją.
    Wyszukuje WYŁĄCZNIE złe informacje i szuka dziury w całym nawet tam, gdzie jej nie ma.
    Niech ma sobie poglądy polityczne, jakie ma. Nic mi do tego.
    Ale niech nimi regularnie nie zatruwa na blogu, tym ZŁEM widzianym WYŁĄCZNIE po stronie, której nie akceptuje.
    A poza tym jest dużym chłopcem, wie co robi, czyli co pisze i gdzie.
    Na portalach typu wsieci.pl, czy niezależna.pl byłby w swoim gronie.
    Tu nie bardzo pasuje, ale widocznie spełnia jakąś swoją misję.
    Nikt go zresztą nie banuje, ale chyba liczy się z tym, że nie musi być kochany.

    ===

  460. Jacobsky
    A propos pomników, JEST pomnik prezydenta tysiąclecia, nawet z małżonką, na pryncypialnej ulicy/deptaku w Radomiu!
    Przeforsował go poseł Suski wraz z prezydentem tego miasta, PIS-owcem, rzecz jasna.
    Na nic zdały się protesty wielu mieszkańców.
    Pewnie znajdziesz ten pomnik w googlach.
    Miałam nawet „zdjęcie pamiątkowe” na tle z moją przyjaciółką z dziecińtwa, która nadal w Radomiu mieszka, ale mi „uciekło” wraz ze starą komórką, którą wymieniłam na nową.

  461. cynamon29,

    Ja już nie pamiętam dlaczego emigrowałem. I nie chcę mi się pamiętać. Powody trochę bardziej złożone, niż prozaiczna duszność i beznadzieja schyłkowej komuny. Piekiełko w Polsce było, jest, i pewnie będzie. Zresztą każdy kraj ma swoje piekiełka, diabełki i demony.

    Pozdrawiam

  462. mag,

    tak, słuszałem, że postawiono tam taki pomnik. No więc @szestow histeryzuje. Coś mi przypomina ten nick. Chyba na początku istnienia blogu polityki @szestow pisywał częściej, ale nie pamiętam co pisywał.

    Pozdrawiam

  463. @kadetciętko , wolną wolę @Waldemara pozostawiam, jemu jednemu. Nie tobie (że nie określę, jak ciebię określę !)

    Bez pozdrowionek !
    ( kmiocie !)

  464. Jacobsky
    Szestow kojarzy mi się wyłącznie z rosyjskim filozofem i krytykiem literackim. Interesującym, choć kontrowersyjnym.
    Tak się zastanawiam , czy nie zamienić sobie nicka np. na Arendt (Anna) albo Simone de Beavoire lub choćby Irena Krzywicka.

  465. Jacobsky
    16 stycznia o godz. 21:07

    Ja też. Ale zasadniczo !

    Pozdrowionka.

    PS. a może pełne póki octu ?

  466. Ted
    16 stycznia o godz. 13:55

    Falicz; chcialby zabronic mlodziezy picia,palenia i seksu,
    …”

    Odwracasz kota ogonem.
    Czym innym jest zakaz promowania alkoholu w ramach mlodziezowych imprez masowych a czym innym jest zakaz picia.

    mer,
    Jak sie tabelka MatkiKurki calkiem w przekkonujacy sposob skurczy to w tej gestii posypie glowe popiolem.

    Ale moje „zarzuty” sa bardziej zlozone:

    1. Nie majaca precedensu kampania marketingowo-reklamowa z srodkow panstwowych akurat na akcje majaca scisle okreslony profil swiatopogladowy (Woodstock).

    2. Obnoszenie sie z „niezwykla skutecznoscia” fundacji gdy tak naprawde o skutecznosci mozna by bylo mowic uwzgledniajac w kosztach wszystkie wydatki promocyjne – rowniez te ktore ponosi panstwo. Bo te wydatki sa kosztami co z tego, ze nie Owsiaka a naszymi!

    3. Ostentacja dobroczynnosci – obnoszenie sie z nia w postaci serduszek mi nie odpowiada – nikt czewronych watrobek na sprzecie zakupionym przez inne fundacje nie nakleja .
    Nie wyobrazam sobie zoltych flag papieskich na sprzecie z Caritasu – przykrylyby chyba serduszka …ale nie chca.
    Czescia owsiakowej akcji jest wysuwanie na scene smiertelnie chorego dzieciaka – w obronie fundacji – dla mnie niesmaczne ale pasujace do calej typowej dla orkiestry otoczki
    4. Styl swietego Jerzego – czesto chamskie, aroganckie i pseudoluzackie zachowanie.
    5. Wszechobecnosc politykow latajacych ze skarbonkami calymi grupami plus straz pozarna, wojsko, urzedy itd – strasznie duzo pary idzie w JEDNIODNIOWA akcje – jest to utrwalanie negatywnych polskich zachowan na pokaz w stylu „narodowy zryw”.
    6.Przedziwnym wydaje mi sie zapis statutu Orkiestry, ze charytatywna czyli bezinteresowna fundacja ma w przyszlosci przejsc na dzieci Jerzego… z prawem sprzedazy majatku… jakiego majatku z czego?
    7. Niejasne dla mnie koszty obslugi roznych programow czesto wyzsze od zakupu danego sprzetu – dzieki takim kosztom OBSLUGI nagle obsluga w cudowny sposob nie jest kosztem wliczanym w efektywnosc wydawania zebranych pieniedzy.
    8. Sponsorowanie Fundacji przez firmy zainteresowane bezposrednio rozpijaniem mlodziezy co w innych krajach jest z oczywistych powodow nie akceptowalne.
    Alkohol jest przyczyna gigantycznych kosztow zdrowotnych, spolecznych i oczywiscie ekonomicznych w Polsce.
    Dobroczynne dzialanie zbiorek na rzecz zdrowia ciezko mi zbilansowac ze szkodami zwiazanymi z laczeniem mlodziezowego picia z czyms pozytywnym.
    Piwsko jest w Polsce inicjatorem pozniejszego alkoholizmu i nie powinno byc reklamowane ale ograniczane tak jak i papierosy.

    9. Jednak palace „nienalezace: do Owsiaka ale jego…fundacji dziedziczonej przez dzieci i ten nieszczesny Land Rover za kilkaset tysiecy. Tu mozna mi zarzuci zawisc a ja uwazam, ze to niewspolgra z oswiadczeniem Owsiaka, ze biedulka mieszka jak my wszyscy w blokach… ciekawi mnie kto by go wyrzucil gdyby przeprowadzi sie do palacu „Zlotego Melona”, ktory jest fundacji, ktora jest najwyrazniej jego ?

    Liste moge wydluzyc.
    Dobroczynnosc jako taka to wspaniala rzecz !
    PODKRESLAM!
    ale akurat forma owsiakowa mi specjalnie nie odpowiada.

  467. mag
    16 stycznia o godz. 21:32

    Ty nic nie zmieniaj !
    Już przeszłaś do historii tego bloga !

    Pozdrowionka.

  468. Faktem jest co ktos zauwazyl :
    „Owsiak jest wspanialy…malo tego jest amerykanski…” nie wzbudza u mnie entuzjazmu- dzwonkow w uszach,balonow, orderow, calodobowej transmisji TVP itd.
    Dla mnie to wszystko pasuje do stylu PO – ktory jest dla mnie pelen falszu, picu i pijaru.
    Jak minister zdrowia Arlukowicz dajacy na fundacje „Na Ratunek” …sluzbie zdrowia 100 zlotych z wlasnej kieszeni – „usmiechajac sie do kamery”.

    Mnie sie podobala komunistyczna „Niewidzialna Reka” gdzie dobroczynca pozostawal w cieniu a tu mamy panstwowe krzyze kawalarskie i zlote serduszka od marszalkow…- ale to ja i oczywiscie jako padalec i skur…..yn mam takie sympatie jakie mam w przeciwienstwie od moich nowoczesnych i nadzwyczaj kulturalnych polemistow.

    Wielkie sukcesy w swoich prywatnych przedsiewzieciach odnosza w III RP ludzie majacy wsparcie i dojscie.
    Doskonalym przykladem w biznesie jest doktor „Kluczyk” (pseudonim z POLITYKI…) i jest rowniez dobroczynca z orderami Owsiak – w normalnych zdrowych warunkach (wedlug mnie) ani „Kluczyk” nie mialby specjalnych dojsc, informacji i panstwowego mogacego wszystko ucha jak i Owsiak nie surfowalby na bezprecedensowym panstwowym poparciu, ktorego trudno sie doszukac dla innych rownie a moze nawet bardziej dobroczynnych i charytatywnych fundacjach.

    To, ze zadecydowal tu „wrzask, balony, gwizdki, ordery dobroczynnosci”, ktorych innym brakuje jest znakiem czasu i charakteru panstwa – tu akurat pod tym wzgledem mi sie nie podoba czego daje wyraz.

  469. J. Pokorny
    16 stycznia o godz. 16:54

    ” O wyższości Pielgrzymki do Częstochowy nad Przystankiem Woodstock'”
    Aleś pojechał chopie !

    Pozdrowionka .
    ( czy aby biskupi to wybaczą ? )

  470. Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 21:43

    Ale ty jesteś jednak głupi !!!

    Pozdrowionka.

  471. Andrzej Falicz
    Jeśli się nie brzydzisz udokumentowanych danych, to może zerknij na fragment z „Nie” o Caritas, którą przeciwstawiasz Owsiakowi.

    „Caritas Polska to centrala fundacji. W 2012 r. jej przychody wyniosły prawie 135 mln zł, z czego – jak wynika ze sprawozdania finansowego przedstawionego Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej – 7,5 mln zassano z budżetu państwa, 1,7 mln z tytułu 1-procentowego odpisu podatkowego, a 124 mln z innych źródeł. Ubodzy duchem pomyśleli zapewne, że inne źródła to forsa uzyskana podczas kwest i zbiórek ulicznych. Tymczasem wpływy z tego tytułu wyniosły 0 (słownie: zero), a w ogóle ze źródeł prywatnych Caritas Polska pozyskała 1350 zł, czyli tyle, ile Owsiak wydaje co miesiąc na okulary.
    I to nie dzięki ofiarności ludu bożego, ale z powodu nawiązek sądowych. (..).
    Caritas chełpi się, iż udziela pomocy żywnościowej biedocie, a tak naprawdę jego rola polega na rozdysponowaniu wytworzonych za europejskie pieniądze artykułów żywnościowych. W 2012 r. to właśnie makarony, ryż, mleko i inne unijne żarło o wartości 124 mln zł stanowiło główne źródło liczącego blisko 135 mln budżetu tej organizacji, co w sprawozdaniu Caritas określono jako „inne źródła finansowania”.

  472. Anca_Nela
    Ten pomnik, w odróżnieniu od radomskiego, rzeczywiście powala na kolana.

  473. Biegler 11.56
    Wzruszylem się dzisiaj niemalże do łez, kiedy Biegler w liscie do Waldemara wspomniał ze walczy miedzy zyciem a śmiercia a jednocześnie w przerwach rozmyśla o chamskich uwagach na swój temat ze strony innego niż on znawcy tenisa, mianowicie absolwenta. Otóż mógłbym dyskutować z Bieglerem o tenisie nawet przy jego załosnych parametrach politycznych i intelektualnych, gdyby chociaż trochę się na tym tenisie znał. Tymczasem jest niestety odwrotnie. Nie opublikował on NIGDY na blogu Passenta zadnego kompetentnego aktualnego komentarza czy felietonu na temat błędów Radwańskiej, ale też nie miał nic do powiedzenia na temat słynnego meczu Fibaka z Orantesem, lub z Borgiem w Warszawie. Nigdy nie widział w akcji ani Skoneckiego ani Licisa, nie wie tez jakie były ulubione zagrania Gasiorka lub Mc Enroe czy Gerulaitisa. Styl Navratilovej jest mu całkowicie nieznany, o Monice Seles pewnie nie słyszał . Ale z nieprawdopodobnym tupetem ( jak zwykle) ogłosił się ekspertem od tenisa na tym blogu ( podobnie jak we wszystkich innych sprawach w całej Galaktyce) tak wiec można tu tylko zacytować kresowe powiedzonko „tak ty siądź i płacz” bo nic innego nie pozostaje.

  474. Jerzy Pieczul
    16 stycznia o godz. 22:09

    Jerzy, po co się męczysz ?
    Durni nie sieją !

    Pozdrowionka.

  475. mag,

    jeśli ten pomnik odpowiada wnioskodawcom i sympatykom, to tym lepiej. Tak naprawdę to jest lepszy, niż jakieś udziwniony memoriał lub np. Kaczyńscy w patetycznej lub w pretensjonalnej pozie. Radomski pomnik to w pewnym sensie klasyk jesli chodzi o pomniki mające upamiętnić oficieli. Popatrz na pomnik Prusa w Warszawie. Zasnąć można patrząc na tego przygarbionego safandułę. Idem pomnik Kaczyńskich: nudny, ale widać taki powinien być.

    Pozdrawiam

  476. mag

    Tobie to wszystko kojarzy się z pieprzeniem – jakaś trauma zawodowa, czy co? Nie wiadomo. Posłuchałabyś bardzo inteligentnego i światłego publicysty Nathanaela, to mogłabyś się wypowiadać, a tak to ani be, ani me, tylko pieprzenie i pieprzenie.

    te, do macy, w proszku

    Nie wcinaj się między wódkę, a zakąskę, OK? Pij piwo i obserwuj gości.

  477. Ks. Kazimierz Rojek, proboszcz parafii w Gwizdowie w powiecie leżajskim, domaga się od wiernych kwoty 100 zł miesięcznie na rozbudowę kościoła. „Oprócz finansów będziemy też angażować się przy pracach fizycznych, dlatego podczas tegorocznej kolędy wraz z radnymi dokonamy zapisów, kto może pomagać osobiście, a kto mógłby tylko nająć kogoś za siebie” – czytamy w ogłoszeniach parafialnych.

    Cały tekst tutaj.

    Owsiak wysiada przy Rojku.

  478. absolwent
    16 stycznia o godz. 22:37

    Też się wzruszyłem !
    Ale najbardziej wzruszające jest dyletanctwo bieglera!
    On sobie ” kuka ” w TV , i myśli sobie że się na tym zna !
    To tak ja , ” kukam ” sobie na wyścigi F1 i już wiem jak
    jeżdzić !
    Przy prędkościach 320 – 330 kmh !

    No genialne rozwiązanie !

    Nic tylko ” kukać ” , reszta sama przyjdzie !

    Pozdrowionka .
    PS. ciekawe czy ” rzeczony „, miał kiedykolwiek rakietę
    tenisową w ręku .
    @ absolwencie, a jak Ty sądzisz ?

  479. Jacobsky

    Zafrapował mnie opis robót na które wielebny zbiera w gotówce i robociźnie.
    Szcególnie ten fragment:
    „Przeniesienie sterowni będzie łączyło się również z remontem przyłączy elektrycznych w kościele, gdyż obecnie jeden wyłącznik załącza lub wyłącza połowę kościoła i tak, żeby w gniazdkach płynął prąd potrzebny do odkurzacza trzeba włączyć ołtarz Serca Pana Jezusa, żeby był prąd w zakrystii po prawej stronie musi być włączony ołtarz Serca Pana Jezusa, żeby był prąd w kotłowni, a jest tam potrzebny do pieca CO, musi być włączony ołtarz Serca Pana Jezusa, do mojego konfesjonału został prowizorycznie podciągnięty prąd do lampki, bo poprzednio tez trzeba było włączać ołtarz Serca Pana Jezusa”

    Piekne

    Pozdrawiam

  480. Uwazam blog za miejsce dyskusji i wymiany pogladow.
    Zakladam, ze Pan Passent piszac swoje felietony na aktualne tematy spodziewa sie wymiany zdan i opinni na temat, ktory przedstawil.

    Wpisy jak Cynamona:
    „”Falicz jaki jednak… jestes glupi…” taka polemika nie jest – jest prymitywnym gowniarstwem – I im wiecej takich „argumentow” czytam w odpowiedzi na moje wpisy tym bardziej upewniajamnie, ze mam do czynienia z coraz mniej pewna siebie stadna glupota.

    Tematem jest akcja Owsiaka i Gospodarz napisal miedzy innymi – co jest swoje rodzaju glownym zalozeniem felietonu:
    „…Im więcej młodzieży kwestuje na rzecz WOŚP, im więcej pieniędzy trafia do puszek, im głośniej i bardziej donośnie gra Orkiestra – tym więcej ataków na jej dyrygenta….”

    Biore te teze pod szklo powiekszajace:
    XVIII
    10 stycznia 2010 – 42 877 958,06
    4 lipca 2010 Akcja „Stop powodziom!” 805 662,73*) 2 644 507,34[9]
    XIX
    9 stycznia 2011 – 47 248 415,05
    XX
    8 stycznia 2012 – 50 638 801,30
    XXI
    13 stycznia 2013 – 50 657 747,68
    XXII
    12 stycznia 2014 – 35 489 135,00

    Ostanie 4 lata „wzmozenia pltformerskiego”.

    Jakos mi nie wychodzi teza, ze coraz wiecej pieniedzy trafia do puszek.
    Zgodze sie natomiast, ze „coraz glosniej gra orkiestra”…

    Niewatpliwie rosnie w sposob dramatyczny zainteresowanie akcja obecnych wladz, ktore widza w Orkiestrze pijarowa szanse wyborcza.

    Rosnie i to rekordowo zaangazowanie mediow „publicznych” – zaangazowanie nie majace przelozenie w realnym zainteresowaniu spolecznym – ale majace oczywiste powody polityczne.
    Gdyz:
    „Spada oglądalność WOŚP. Wyniki najgorsze od wielu lat …”
    2014 – 1,01 mln
    2013 -1,27 mln
    2012 -1,56 mln

    Spadek jest wyrazny – wiec skad ta balamutna za przeproszeniem teza pan Passenta?

    Wedlug mnie ma ona przyczyny przyziemnie polityczno-ideologiczne.

    Wzrasta upolitycznienie szumu wokol orkiestry – przybywa na scenach politykow, urzednikow – przybywa panstwowego i samorzadowego zaangazowania – przybywa zaangazowania „publicznych” a de facto upartyjnionych mediow.

    I to jest to co rosnie a Pan Passent chcialby temu nadac szaty rosnacej popularnosci.

    To manipulacja stosowana przez media od dawna a nasilajaca sie w ostatnich latach rzadu picu i pijaru.

    Jezeli o czyms napisze Pan Zakowski, podlaczy sie Pani Paradowska – pokaze to Lis – skomentuje Pan Passent a zacytuje Wybiorcza – fakt staje sie faktem
    „ktorym zyje Polska”….
    Choc takim nie jest sporo osob wcoaz daje sie nabrac.

    Panie Pieczul,

    Faktem jest czego Pan nie zaprzeczy, ze Caritas Polska zebrało 441.581.695,94 zł. ana pomoc potrzebującym przeznaczył zaś 435.799.984,43 zł, czyli prawie 99 proc. wpływów.

    To 15 „Owsiakow” – jeden rok miesci sie w dwudziestu orkiestrowych.
    Nikt by nie zgadl znajac polskie realia jedynie z telewizji „publicznej”.
    Nie jest prywatny i moglby jedynie marzyc o medialnej wrzawie reklamowej i aktywnym zaangazowaniu Politykow.
    Gdyby chhcial za nia zaplacic to pewnie poszloby polowe wplywow.
    Dzieci pracownikow Caritasu nie przejma majatku w spadku.
    Faktycznie ludzie Caritasu nie maja kolorowych okularow i faktycznie to nawet nie wiem jak wygladaja bo nie reklamuja ani telefonow komorkowych ani nawet piwa.
    Jak PO moze usmarzyc na Caritasie pieczen przeciw PiS-owi?
    Nie da sie.

    Podzielmy sie rolami.

    Pan bedzie krytykowal Caritas a ja
    Owsiaka.

  481. Michaś
    16 stycznia o godz. 22:53
    do @mag

    Się wykazał ,jako gentelmann , niejaki @Michaś
    , vel@bałwaniec/przebieraniec, vel @ Emmanuel Goldstein !
    Bravissimo ! Takie podejście do kobiet, świadczy tylko i wyłącznie
    o tobie, chamusiem się urodziłeś, dużym chamem jesteś, i jak
    panbożek pozwoli , szansę na jeszcze większe chamstwo masz otwartą !
    Bucu jeden ! Jeśli nie potrafisz się odzywać do kobiet, to się
    w ogóle nie odzywaj !
    A jak ci brak ” kindersztuby ” , to zacznij od podstawówki !

    bez pozdrowionek ( bo i komu ? ).

  482. @ do macy

    Gender, zacofany palancie! Mag jest ewidentnie płci kulturowej męskiej, o czym świadczy choćby jej chamski język. Z elegancką damą nie ma nic wspólnego, więc komunikacja z obopólnym zrozumieniem może się odbywać jedynie w adekwatnej formie i na jej poziomie – inaczej grochem o ścianę. Zapytaj Bratkowską, to ci wszystko objaśni, jeśli już doszła do siebie po wyskrobaniu swego niedoszłego syna, albo córki.

  483. Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 23:41

    Szansa na twoją poprawę jest równa 0, 00% !

    jednak głupi jesteś , i to do potęgi entej !

    Komentarza brak, bo i do kogo ?

    bez pozdrowionek !
    ( i precz od Jurka Owsiaka ! )

  484. 21:25
    Wyjątkowo nędzna kreatura, która z każdego szanującego się towarzystwa za kołnierz dawno zostałaby wyniesiona..
    22:37
    Nikczemny i zakompleksiony pajacyk. Reszta jak wyżej.

  485. Michaś
    17 stycznia o godz. 0:18

    Treść przyjąłem.
    Sensu nie.

    Jak można przyjąć sens od durnia ?
    Do tego faszysty !

    bez pozdrowionek .

  486. do macy

    Potrafisz zaskoczyć – nie liczyłem na to, że przyjmiesz cokolwiek, bo i gdzie, cudów nie wymagam – sama pustka w głowie to za mało, trzeba jeszcze szarych komórek. Widać jedna się zapodziała… Szczęściarz!

    Zaszalej, idź na całość i spróbuj ją rozruszać, może się rozmnoży; czytanie dobrze robi, a właśnie wyszła nowa książka pt. „Żydowscy Kolaboranci Hitlera” – będziesz miał a propos faszystów http://sklep-niezalezna.pl/pl/p/Zydowscy-Kolaboranci-Hitlera-Ireneusz-T.-Lisiak/800

    Kilka słów wprowadzenia znajdziesz w gazecie „Najwyższy Czas!”, pod tym adresem: nczas.com/publicystyka/lisiak-o-zydowskich-kolaborantach-hitlera-jaka-byla-skala-wspolpracy-jaki-byl-los-zydowskich-kolaborantow/

  487. Jacobsky
    Jeszcze o tym pomniku radomskim ku czci.
    Nie uważasz że to czysty soc-real?
    Tak samo dość paskudny, jak np. pomnik ku czci powstańców PW na rogu ul. Bonifrateskiej i Długiej w Warszawie.
    W ogóle nie za bardzo mamy szczęście do pomników, ostatnimi zwłaszcza czasy. Wystarczy wspomnieć koszmarki rozsiane po całej Polsce, upamiętniające JP II.
    Na miejscu Felka Dzierżyńskiego, z kolei, (na placu Bankowym w Warszawie) stanął Julek Słowacki, który kiedyś pracował na pobliskiej ulicy Elektoralnej jako urzędnik i chyba dlatego tu go pomieszczono (no i był już cokół gotowy).
    Przypomina swojego poprzednika, nie tylko z postury (jedynie charakterystycznej bródki mu brak), ale i ułożenia fałd „zamaszystego” płaszcza/peleryny.

  488. Przypadkowo ( mial byc przed swietami , ale wie pan swieta … )zupelnie odebralem w konsulacie paszport pierwszy po tamtym niewaznym od 10-ciu lat ( Pan konsul jest wyjatkowo wyrozumialy …)
    Tak samo przypadkowo wpadl mi rece przyslany poczta can. paszport D.
    Cechy charakterow urzednikow Passport Canada pozostaja nieznane
    Wrazenia estetyczne nieporownywalne . ( to o paszportach)
    Gdyby napisac jaki paszport taki blog to napewno bylo by to zupelnie bez sensu ale wrazenie estetyczne ( po przewijaniu ) pozostaje .. daje do myslenia (?)

  489. kadett
    17 stycznia o godz. 0:25

    Dla ciebie wszystkimi ” wyjątkowo nędznymi kreaturami ” są ci,
    którzy nie są ” po twojej myśli, po twojemu myśleniu”.
    Wyobraż sobie, że są ludzie, którzy myślą trochę inaczej , niż ty
    i mają prawo do życia, wedle swoich przemyśleń i wyobrażeń.

    Czy ty się uważasz za , tego kto ma narzucić ” twoje
    pomysły ” na
    ‚”woondefarlt welt ” na siłę ?
    A może z tej masy milionów, miliardów jest ktoś kto tego nie chce ?

    Już takich kilku było : Hitler, Stalin ,Mao Tse Tung etc., etc.

    Ja na twoim miejscu ( ale to naprawdę dobra rada ), zgłosiłbym
    się do psychiatry !

    Pozdrowionka.

  490. Falicz;21:41.

    Kosciol Katolicki w Polsce nie takie geszefty robi,ale ty na ten temat
    nawet sie ni zajakniesz,zawsze jestes gluchy jak przyslowiowy pien.
    Ja wiem ze w kazdym biznesie sa jakies machloiki i jak sie dobrze
    poszuka to zawsze mozna cos znalesc,ale chodzi o to aby bylo
    w granicach przyzwojtosci.
    Jak to sie ma na tle KK jego komisji majatkowej i tego buca Rydzyka
    no jak ? przeciez to smierdzi juz nie tylko w Polsce ale i pozagranicami
    a klerykalnym koltunom w Polsce jakos to nie przeszkadza,tobie rowniez.
    Kto sie kogo w Polsce czepia jak myslisz,Owsiak kosciola czy kosciol
    Owsiaka ? biznes nie lubi konkurecji chyba o tym wiesz.
    Ps.
    Ostatnie zdanie napisales tak,……ale akurat forma owsiaka mi
    specyjalnie nie odpowiada.
    No to ja sie ciebie pytam,czy forma KK i Rydzyka odpowiada ci czy nie ? .

  491. Michaś
    17 stycznia o godz. 0:48

    @mag , i co Ty na to ?

    Bo mnie szczery śmiech zżera !!!

    Pozdrowionka.

  492. http://www.youtube.com/watch?v=9oMqGlTo0uQ

    Dalsza terapia dla naszego blogowego Michasia;moze polubi
    kobiety,kosciol twierdzi ze ta przypadlosc jest uleczalna
    wiec trzeba probowac.

  493. Ted
    17 stycznia o godz. 1:30

    Falicz;21:41.

    Kosciol Katolicki w Polsce nie takie geszefty robi,ale ty na ten temat
    nawet sie ni zajakniesz
    …”

    Nie wciagniesz mnie w dyskusje o Owsiaku i jego fundacji na zasadzie:
    a Kosciol Katolicki.
    A Rydzyk … czy cos w tym guscie.

    Pisze o Owsiaku i hucpie wokol niego.

    Pisz jak chcesz jak najwiecej o machlojkach KK lub o PiS-e – to Twoja brozka.

  494. cynamon 29
    Michaś ma po prostu problemy z głową.
    Chyba poważne.
    Ale co mnie to obchodzi?
    Idę spać
    Dobranoc

  495. Jacobsky 16 stycznia o godz. 13:55

    „Miarka Polleny przed każdym wpisem, aby wyprodukować jeszcze więcej piany ?”
    Pianę produkujesz ty a nie ja. Według zasady, że jak sobie klapki na oczy założyłem to nie będę teraz zwracał uwagi na żadne argumenty. Takie samo „myślenie” jak to prezesa od białe jest białe. Mój obóz i moja twierdza. Typowa grajdołowa mentalność. Część chicagowskiej Polonii zachowuje się identycznie jak ty, czyli bezrozumnie broni „swoich pozycji” a jak fakty nie zgadzają się z teorią to tym gorzej dla faktów.

    „Bardzo sie cieszę, że w tym kraju terroryzowanym przez kościół katolicki i jemu powolnych znajdują się politycy, którzy nie dają się zastraszyć i otwarcie identyfikują się z akcją Owsiaka.”

    Wyszło szydło z worka. A więc szlachetnym mieszkańcom lewackiego grajdoła nie chodzi o ciepły inkubator dla wcześniaka ale najbardziej cieszy ich myśl, że będzie to lewacki inkubator. Nie ważne czy grzeje czy nie, byle był świecki.

    Jakbyście mogli, to byście zakupili sowieckie inkubatory, z sierpem i młotem. Too bad, ale sowiety jakoś nie są znane z produkcji inkubatorów dla dzieci. Może dla kur?
    Wojskowa komendantka polskiej stacji kolejowej w Lidzie w 1940-ym roku po miasteczku chodziła odziana w ukradzione firanki uważając, że to balowa suknia a na pytania o poziom życia w sowietach poważnie odpowiadała, że „U nas daże jest’ fabriki apiel’sinow!”.
    To dzisiaj pewnie mają fabriki inkubatarow.

    Drugim najlepszym rozwiązaniem politpoprawnych, baumanowskich lewaków byłoby zaproszenie do każdego polskiego szpitala członków Antify, żeby pod czystą, białą, niemiecką koszulkę włożyli wcześniaka i ogrzali go swoim antyfaszystowskim ciepłem. Nazi matki, nazi ojcowie wysiedzą nowe pokolenie unijnych obywateli. Wot ideja!

    Czy nie miałem racji uważając takich jak ty zakochanych w peło za identycznie głupich jak pisowcy? Przecież pod tym, co napisałeś mógłby podpisać się Goryszewski czy Pawłowicz. Tylko pomnożyć przez minus jeden.

  496. zza kałuzy,

    Siema !

  497. Ja Owsiakowi naskoczyc jak pisza niektorzy „sobie moge” tak jak miliony innych Polakow, ktorzy tez moga mu naskoczyc wiec daja mniej i ogladaja coraz mniej mimo propagandy, ze jest odwrotnie (patrz felieton).

    Narod przyzwyczajony, ze przekaz nie pokrywa sie z rzeczywistoscia.
    Narod tez nie lubi z doswiadczenia a mlodzi z przekory oficjalnego i panstwowego obowiazku kogo trzeba lubic, wielbic i szanowac

    W wielkim orgazmie dobroczynnosci prywatno-panstwowej wiec lepszej… bo prawie amerykanskiej i niekoscielnej z calym sztafarzem kiczowatego zgielku, politycy poprawnej strony sceny zaczynaja wpadac na siebie zderzajac sie skarbonkami.

    Niedluga na scenie Orkiestry zabraknie miejsca dla Owsiaka – zostana jedynie umierajace dzieci, ktorym wladza bedzie podarowywala zamiast koniecznych sztucznych lepiej widoczne w TV zlote serca ordery.

    Na koniec Tusk wreczy serce Komorowskiemu a Komorowski Tuskowi i oficjalnie zostaniemy nowoczesnym narodem o wysokim kapitale spolecznym i troskliwa wladza o ludzkim obliczu i zlotych sercach.

  498. Andrzej Falicz
    16 stycznia o godz. 23:41
    Napoleonie, tu nie ma klamek – wal, co ci ślina na język przyniesie.

  499. Ten o 21:40 Lewy, tolewy Lewy, wpiasal sie zamnie, kiedy ja juz spalem

  500. Czesto nachodzi mnie mysl, ze wsrod lobuzow, klamcow, hipokrytow i kanalii jakich spotkalem w zyciu, a bylo ich niezbyt wielu, znakomita wiekszosc to byli tzw wierzacy i praktykujacy katolicy.

  501. Lewy
    17 stycznia o godz. 5:36
    Wiemy, wiemy!
    To jasne, jak słońce.
    Jedno tylko nie jest dla mnie jasne; po co mu to?

  502. Dzień dobry

    Jak mawiają, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

    Zwracałem uwagę w komentarzach, że polityczna nagonka na Owsiaka jest de facto nagonką na inne organizacje tzw „pożytku publicznego”, które rozmaitymi sposobami – również buidzącymi rozmaite kontrowersje – wyszarpują od tego bezdusznego państwa i bezdusznego społeczeństwa kasę na pomoc ludziom znajdującym się w rozmaitych życiowych dołach.
    Bowiem tak naprawdę nie ma znaczenia przeciwstawianie „dobrych” organizacji „złym”. To jest polemiczna, krótkowzroczna obłuda i głupota.
    Nagonka na Owsiaka wywołuje w ludziach poczucie solidarności z nim. Nawet w ludziach kościoła. Trudno bowiem prowadząc podobną dzialalność nie myśleć jak bym się czuł będąc na miejscu Owsiaka.
    Ks. Jan Kaczkowski z Pucka, który zajmuje się tamtejszym hospicjum mówi w wywiadzie dla Newsweeka: „Pewnie niejeden publicysta, który jest świętszy od papieża, wspólnie by nas „ugrillował”. Nie chodziło mi o piekło prawdziwe, ale o takie które mogą zgotować inni ludzie.(…) Od lat obserwując działalność Orkiestry mam do niej zaufanie. Jeżeli nie udowodniono komuś nieuczciwości, to trzeba zakładać, że jest uczciwy. Dziwi mnie poziom agresji, który się pojawił. Przecież takie zarzuty można postawić każdemu z nas, również mnie. To uderza także w inne instytucje pożytku publicznego, między innymi hospicjum w Pucku.”

    http://polska.newsweek.pl/ksiadz-jan-kaczkowski-wywiad-newsweek-pl,artykuly,278929,1.html

    Pozdrawiam

  503. Gdzie te czasy….

    „Niewidzialna ręka –
    Formuła programu, skierowanego głównie do harcerzy, zakładała wyrobienie w młodych ludziach postaw prospołecznych, kierując ich energię na pomaganie potrzebującym. Aby wciągnąć młodych ludzi do wykonywania zadań nie przynoszących im żadnego zysku (altruizm nie jest postawą powszechną) młodzież miała wykonywać zadania, polegające na bezinteresownym pomaganiu innym, zwłaszcza osobom starszym i chorym, tak, aby nie dać się zobaczyć, na miejscu pozostawiając tylko znak odbitej dłoni. Satysfakcję miało sprawiać samo poczucie wykonania potrzebnej pracy…
    zarejestrowało się około 700 000 niewidzialnych.”

    Zastanawia mnie na jakiej podstawie ubiera sie Owsiaka w lewicowe szaty?
    Jego akcja – „amerykanska” w stylu jest kiczowata i ostentacyjna – ma wszystkie znamiona przedsiewziecia komercyjnego a on sam jest jak ponaklejany reklamowymi naklejkami samochod rajdowy.
    Reklamy telefonow, browarow, sponsorzy, pdobijanie bebenka , czerwone naklejki wbijajce sie w oczy.

    Chyba jestem za stary na taka lewice.

  504. Zastanawia mnie dlaczego prywatna Orkiestra wlasnie ma tworzyc kapital spoleczny wspolnego solidarnego dzialania.

    Rzad jest przeciez (albo powinien byc) produktem solidarnego obywatelskiego zaangazowania w demokracje.

    Rowniez jest nia polityka.

    Jezeli spoleczenstwo mialoby realny wplyw na kreowanie polityki wybraloby takich przedstawicieli, ktorzy nie dopusciliby do zapasci sluzby zdrowia.

    Dlaczego sfera panstwa i polityki jest odgrodzona murem i autentyczna obywatelska solidarnosc nie pokrywa sie z panstwem.

    Zbieranie na glodnych czy wczesniakow – nie oszukujmy sie – wynika glownie z tego, ze panstwo ma takie a nie inne priorytety i nie przeznacza wystarczajacych srodkow na te podstawowe potrzeby.

    Mam czasem wrazenie, ze ostentacyjne zaangazowanie panstwa w prywatne fundacje jak np Orkiestra ma stanowic swojego rodzaju alibi dla rzadzacych.

    Tak jakby bylo zupelnie normalnym, ze to obywatele zrobia to do czego powolane jest panstwo.

    Nastepnym krokiem bedzie Policja Obywatelska i Armia Ochotnicza.

  505. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 10:01

    Dzień dobry

    Jak mawiają, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

    Zwracałem uwagę w komentarzach, że polityczna nagonka na Owsiaka jest de facto nagonką na inne organizacje tzw „pożytku publicznego”,
    …”

    A mnie sie wydaje , ze nieproporcjonalne zaangazowanie panstwa, politykow i publicznych instytucji (co zwiazane jest z konkretnymi nigdzie nie uwzglednianymi KOSZTAMI finansowymi ponoszonym przez cale spoleczenstwo) akurat w jedna najbardziej krzykliwa akcje
    odbywa sie kosztem dzisiatkow innych organizacji pozytku publicznego dzialajacych bez promocyjnego ryku.

  506. Andrzeju Falicz

    Ludzie to nie termity a państwo to nie termitiera.

    Pozdrawiam

  507. Michaś 17- godz 0.18
    Być może żeś człowieczku nieletni i sądzisz że bezkarnym jest pomawiać ludzi o karygodne czyny.
    Dnia jak wyżej oskarżyłeś na publicznym blogu Vicepremiera o dokonanie czynu karalnego.
    Czy sam podasz swe miejsce zamieszkania i nazwisko czy będzie trzeba uzyskać te dane od Polityki drogą prokuratorską
    Za pomawianie w publikatorach odpowiada się karnie jak mam nadzieję niedługo stanie się z jakąś kurką czy kogutkiem co pieje nie wiedząc o czym .
    Tobie przywróci rozum właściwa nawiązka na rzecz pomówionej .

  508. Andrzeju Falicz

    Już Ci pisałem, że chodzi o sprzęt do szpitali. Taki jest cel tego projektu. Jeśli polityk, urzędnik, jakiś biznesmen – „chciwiec” przy okazji akcji robi z siebie głupka dla prestiżu czy snobizmu to jego problem. Ważne, że sprzęt jest.
    Ty cały czas uważasz – moim zdaniem błędnie – że chodzenie z puszką, granie na ulicy itp jest wyrazem identyfikacji ludzi z rządzącymi elitami. Że to się przełoży na poparcie wyborcze. Ale to nieprawda.
    Natomiast bezwgledna nagonka na tę akcję, np pietnowanie ludzi, którzy cieszą się wolnością na koncertach będacych nagrodą za kwestowanie faktycznie skłania do politycznej niechęci do piętnujących.

    Pozdrawiam

  509. 22:37
    Mógłbyś sobie podyskutować o tenisie..? Z kim? Bo z pewnością nie ze mną, zakompleksiony ignorancie. Może z red. Pochanke, albo z księdzem Sową, to i owszem, ale najprędzej o cymbergaju.
    Miałeś okazję podyskutować. Okazji ku temu było wiele… nie korzystałeś jednak.

    Raz jeden nawet próbowałeś coś od siebie powiedzieć, sugerując, że W. Fibak nie mógł grać nigdy w życiu rakietą drewnianą, co tylko świadczyć może o twoim znawstwie tenisa. Mógłbyś podyskutować, bo tu dyskusje toczyły się nie raz jeden o tenisie…, ale jedynym twoim ulubionym zajęciem blogowym jest obrzucanie innych plackami łajna. To potrafisz najlepiej i nic ponad to.

    Gdy nic już nie miałeś do powiedzenia, bo mieć nie mogłeś, to waliłeś w twarz plackiem krowiego łajna, że moje wypowiedzi o tenisie są żywcem zaczerpnięte z prasy obcojęzycznej. Tego się nawet łapałeś, nicponiu, w chwilach desperackiej rozpaczy, konfrontując swą mierną wiedzę z innymi…

    Podyskutować to ty sobie możesz ze swoim odpowiednikiem pod względem ogólnej wiedzy, poziomu intelektu i kultury dyskusji – tym wyjątkowym prostaczkiem i bęcwałem z Hamburga, którego kolejne wpisy o wymioty najbardziej odpornych przyprawić mogą. To jest twój poziom.

    Jako były instruktor tenisa wylałbym cię ze szkółki po pierwszej lekcji. Nie za brak umiejętności, bo nic o nich nie wiem, ale za chamstwo! Czego ty, nicponiu, dokonałeś w tenisie, że tak się nadymasz żałośnie..?
    Wiesz do kogo się zwracasz, znasz moje zainteresowania, śledziłeś moją fascynację tenisem, jeździłeś za mną, wiesz gdzie byłem i co z tenisa na żywo oglądałem, z kim o nim rozmawiałem, wiesz jakie są moje dokonania w sporcie w ogóle..? Nigdy słowem nie pisnąłem o tym, bo to nie w moim stylu. Dla mnie byleś, jesteś i pozostaniesz małym, zakompleksionym wiecznym gówniarzem i nicponiem.

    A. Falicz to doskonale ujął – to bezprzykładne gówniarstwo właśnie i coraz bardziej niewybredne chamstwo opanowało ten blog i rozpanoszyło się tu w najlepsze, ono tu nadaje ton wymianom poglądów. Można, co najwyżej, okazać ogromne zdziwienie i rozczarowanie podejściem red. Daniela Passenta, który wykazuje zdumiewającą dla mnie obojętność na te mnożące się tu przejawy zdziczenia i ordynarnego wręcz chamstwa…

    Rozumiem jednak, że namiętne, natrętne opluwanie i deprecjonowanie innych to taki rodzaj autoterapii, bardziej obnażający własne uświadomione kompleksy niż je leczące. Wdeptać innych w łajno gnojówki walonkami, by samemu być na wierzchu.

    Twoje „łzy wzruszenia” z powodu nieszczęścia śmiertelnej choroby, o której wspomniałem są tak samo prawdziwe, jak wszystko inne, co w twych wpisach mnie dotyczy. Mogłeś sobie je podarować, od ciebie, łajdaku, żadnego współczucia nie oczekuję, uważam je za zniewagę człowieczeństwa, ono mnie nie obchodzi w najmniejszym stopniu. Tu widać różnicę w klasie pomiędzy Waldemarem, który życzył mi zdrowia, sądząc, że to mnie dotyczy a twoim pożałowania godnym brakiem wyczucia, co człowiekowi przystoi w chwilach, których nawet tobie bym nie życzył…

  510. KzP
    Ja – to oskarżył bym Prezydenta o puszczanie dymu z cygara w formie rombów albo kwadratów – co przecież jest zaprzeczeniem albo degeneracją idealnego kształtu.
    Gdybyż to były chociaż kółka niechby i romby ze skręta no to można by wybaczyć ale z CYGARA ZA TRZY DYCHY – okropieństwo.
    Tak, Tuskowi tez należy się przygana .
    Wypalony , bez idei , nowych pomysłów, z rodzina na bakier,jeżdzi po Polsce zamiast wędrować po pampie w Ekwadorze z swoją // albo nie swoją – jak to robią w słonecznej Francji// połówką na skuterze.
    Czego więc spodziewać sie po takim Premierze ,
    Czego szukać takiemu pod kołdrą – wiadomo nic ciekawego tam się nie znajdzie – chyba tylko znudzenie.
    Po co nam ROBOLE
    Poszukajmy ludzi bardziej rozrywkowych
    ukłony

  511. O dziwo zauwazylem, ze zgadzam sie z

    kadett
    17 stycznia o godz. 11:26

    22:37

    ……Podyskutować to ty sobie możesz ze swoim odpowiednikiem pod względem ogólnej wiedzy, poziomu intelektu i kultury dyskusji – tym wyjątkowym prostaczkiem i bęcwałem z Hamburga……Kadett zapomnial dodac, ze nie z Hamburga, lecz z jednego z jego przedmiesc….
    Saldo mortale

  512. Wiecie, po namyśle to ja przyznaję A.Faliczowi rację.

    Faktycznie wszystkie te szpitale powinno wyposażyć w sprzęt państwo (pomijając to, że Owsiak jest lewoskrętny)

    Zlikwidujmy Orkiestrę.
    Nie dajmy już nigdy nawet złotówki.
    A nawet więcej – wyrzućmy ze szpitali maszyny skażone serduszkiem. Rodzicom odłączanych dzieci wytłumaczmy, że one umrą nie dlatego, że moglibyśmy pomóc nie oglądając sie na państwo, tylko, że to państwo nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.
    Niech przepadną programy wczesnej diagnostyki onkologicznej u dzieci, przesiewowych badań słuchu u noworodków, leczenia i zapobiegania retinopatii wcześniaków..

    W ogóle jestem za tym, by zlikwidować wszystkie organizacje dobroczynne.
    Precz ze stołówkami dla bezdomnych, których nie utrzymuje państwo.
    Koniec z bankami żywności, koniec z nauką udzielania pierwszej pomocy.
    Jest tyle kamer na ulicach, zamiast próbować robić komuś sztuczne oddychanie, poczekajmy aż facet od monitoringu wezwie karetkę. Staruszce, która prosi, by pomóc jej przejść przez ulicę, pokażmy środkowym palcem, że od tego jest strażnik miejski.

    W końcu, to nie nam płacą za pomaganie innym.
    Czyż nie?

  513. …..Jezeli spoleczenstwo mialoby realny wplyw na kreowanie polityki wybraloby takich przedstawicieli, ktorzy nie dopusciliby do zapasci sluzby zdrowia…..pisze niedorzecznie FALICZ
    Saldo mortale

  514. @ zezowaty

    Co ty bredzisz zezolu, kogo i gdzie pomówiłem o 0:18? Jakiego „vicepremiera”? Spręż się, skoncentruj, ustabilizuj widzenie i jeszcze raz przeczytaj mój wpis.

    I nie strasz, nie strasz, bo wiesz.

    @ mag

    Zejdź ze mnie, OK. Bo się naprawdę pogniewam i będę niegrzeczny, a bardzo bym nie chciał.

  515. ….Tak się zastanawiam , czy nie zamienić sobie nicka np. na Arendt (Anna) albo Simone de Beavoire lub choćby Irena Krzywicka…..marzy niepotrzebnie
    M A G……….
    Saldo mortale

  516. Zezowaty

    Jeśli premier publicznie deklaruje, że chce „wyzwalać w Polakach potencjał optymizmu” to chyba nie powinien być psychicznie wypalony jak to przysłowiowe cygaro za trzy dychy.

    Pozdrawiam

  517. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 11:20

    Andrzeju Falicz

    Ty cały czas uważasz – moim zdaniem błędnie – że chodzenie z puszką, granie na ulicy itp jest wyrazem identyfikacji ludzi z rządzącymi elitami. Że to się przełoży na poparcie wyborcze. Ale to nieprawda…”

    A ja uwazam, ze tak jak piszesz BYLO – dopoki akcja nie zostala politycznie zawlaszczona.

    Na scenach Orkiestry coraz tloczniej od politykow i to „jednej masci”.
    Umierajacemu Lukaszowi, ktorego Jerzy wysunal na szaniec walki z oszczercami… – dal zlote serduszko order… prezydent i wicemarszalekze Szczecina.
    Nie jako Pan Kowalski ale jako przedstawiciel konkretnej wladzy.

    Po to miedzy innymi jest calodobowa transmisja telewizji „publicznej”.
    A Pan Passent daje wiecej do puszki na zlosc…prawicy.

  518. cynamon 29
    15 stycznia o godz. 16:33 plywa w swoim prekariackim sosie……….wypisujac na Falicza; naczelenemu prekariuszowi blogosfery brakuje argumentow. Czesto jest tak, ze krytykujacy=krytykowany. Tu biore jednak strone krytykowanego, ktory ma przewaznie odmienne zdanie, lecz zdanie wlasne i oznajmujace. Cynamonowi tegoz jednak brak:
    Ponizej cytat z cynamonowego prekariackiego swiata bez swiatla?

    ….Falicz !
    Jaki ty palant jesteś to nawet nie wiesz ! Falicz !!
    Ile ty przekrętów zrobiłeś , w PRL to tego nikt nie zliczy !….

    Saldo mortale

  519. ET
    17 stycznia o godz. 11:36

    …..Jezeli spoleczenstwo mialoby realny wplyw na kreowanie polityki wybraloby takich przedstawicieli, ktorzy nie dopusciliby do zapasci sluzby zdrowia…..pisze niedorzecznie FALICZ
    Saldo mortale

    Dlaczego niedorzecznie?

    Ludzie wychodzili na ulice z powodu podwyzki cen kielbasy – mogliby „wyjsc” z powodu braku inkubatorow i lekarstw na raka.

    Dlaczego na spotkaniach wyborczych nie domagac sie zwiekszenia wydatkow na sluzbe zdrowia?
    Dlaczego nie sprawdzac potencjhalnych wybrancow po tym kontem.

    Dlaczego nie karac przy urnach tych , ktorzy dopuszczaja do zalamania sluzby zdrowia.

    Dlaczego nie patrzec na rece .
    Dlaczego nie rozliczac.

    Wspolnie, obywatelsko budowac kapital spoleczny wymuszajacy konkretne zachowania wladzy.

    Dzialania obok – jak fundacja – nie zastapia takiego wlasnie zaangazowania.
    Tu jest 50 miliardow! a tam tysiac razy mniej – jedno i drugie to nasze pieniadze i wladza jest przeciez NASZA.

    Mam czasem wrazenie, ze fundacja /AKCJA ma skanalizowac obywatelska aktywnosc w bezpiecznej odleglosci od wladzy.

    Na zasadzie „nie ogladajmy sie na wladze” zrobmy to sami…
    a wladza na to:
    ” no wlasnie BRAWO – nawet wam pomozemy – bylebyscie na dupy nie zawracali rozliczaniem z rzadzenia…”
    Sprzatajcie sobie osiedla sami
    zbierajcie na lekarstwa sami
    porzadek utrzymujcie sami
    chcieliscie miec spoleczenstwo obywatelskie to je macie.

  520. Andrzej Falicz

    No i co z tego?
    Prezydent miasta w którym mieszkam dał na aukcję stary sweter – też jako prezydent reprezentujący tutejsze sfery rządzące, w tym swoją partię.
    Wzbudziło to na lokalnych portalach internetowych falę wesołości i kpin.
    To mu na pewno nie pomoże w wyborach natomiast może zaszkodzić.
    Nie traktuj ludzi jak dzieci. W decyzjach wyborczych nie kierują się tak infantylnym kryterium jak pokazowa, polityczna filantropia.

    Pozdrawiam

  521. ET,
    mniejsze znaczenie ma faktyczne miejsce zamieszkania tego chamusiowatowo-pozdrowieńkowego niby-wesołka i sowizdrzała, który zabrał ze sobą tam gdzie teraz pomieszkuje na koszt podatnika BRD wszystko najgorsze, czym nasiąkł za młodu i co z niego nie potrafi dotąd wyleźć. Przyznam, że takiego typa ze świecą by szukać… i mam w pamięci te wszystkie podłości, jakich od niego doświadczyłeś. Jak może pamiętasz, próbowałem wówczas reagować nim zrozumiałem, że to go tylko rozjusza. Współczuć trzeba takiemu nieszczęśnikowi. Człowiek rozsądny trzyma się od takich z daleka.

  522. Jiba
    17 stycznia o godz. 11:36

    Wiecie, po namyśle to ja przyznaję A.Faliczowi rację.

    Faktycznie wszystkie te szpitale powinno wyposażyć w sprzęt państwo (pomijając to, że Owsiak jest lewoskrętny)

    Zlikwidujmy Orkiestrę.
    Nie dajmy już nigdy nawet złotówki.
    A nawet więcej – wyrzućmy ze szpitali maszyny skażone serduszkiem
    …”

    Przeginasz Jiba!
    Budżet NFZ w 2013 roku to 64,5 mld zł.
    Prawie 2000razy wiecej niz zebralaorkiestra , ktorej reklama w mediach publicznych (ZA NASZE PIENIADZE) kosztowala nie mniej niz zebrano.

    Proponuje ponaklejac niebieskie watroby NFZ na wszystkich maszynach I lekarzach w polskiej sluzbie zdrowia.

    Piusalem wyraznie – dobroczynnosc to piekna wielka sprawa ! – ale akurat owsiakowa z calym dobrodziejstwem inwentarza mi sie srednio podoba!

  523. Jiba
    17 stycznia o godz. 11:36

    Mój komentarz
    Jiba, w swoim komentarzu jasno i zwięźle pokazałaś do jakich wniosków prowadzi argumentacja absurdalna stosowana na tym blogu przez prawdziwych patriotów, wyznawców idealnego, unitarnego, dowolnie uczciwego i sprawnego państwa, dla którego nawet taki rajd Dakar, to byłaby bułka z masłem. Przejechało by to poprawne, uczciwe i sprawne państwo gładko wszystkie pagórki, wydmy i górki, dotarło do mety bez żadnych ekip dodatkowych, helikopterów, czy pogotowi ratunkowych, gdyby tylko posłuchało argumentów prawdziwych patriotów.

    Myślenie z jednej strony idealizujące (tak by było, gdyby zrealizowane nasze postulaty) z drugiej strony dołujące, wybrzydzające i błocące (tak jest teraz, ponieważ rządzący nieudacznicy i agenci wytwórni wódek nas nie słuchają), to myślenie oparte na dwóch platformach, z których widać albo tylko niebo, albo tylko ziemię z błockiem.

    Taka zasadnicza dychotomia, to chleb powszedni prawdziwych Polaków – od skrajni do skrajni, od płota do płota, zło-dobro, prawda-fałsz, czarne-białe, mądry-głupi.
    Jeśli mamy do czynienia z myślenie dwuwartościowym, to musimy przyjąć, że argumentacja również będzie taka. Cechą tego rodzaju myślenia jest instrumentalizacja faktów. Aby jedne fakty się zgadzały z argumentami, to się je nagina, deformuje lub wymyśla na nowo, a te fakty, które nie potwierdzają argumentów, się po prostu ignoruje, lub co gorsza ogłasza, ze ich nie ma, że to fałsz. Taka niewinna metoda myślenia i argumentacji rodzi groźne skutki.

    Swoją drogą należy zauważyć, ze binarne myślenie, dwuwartościowe analizowanie sytuacji życiowych jest cechą dziecięcą (gupi, gupi – a właśnie, że ty jesteś gupi). Dziecko domaga się zawsze jednoznaczności w ocenach od starszych, a jednocześnie oczekuje swojej racji (dlatego w młodszych klasach szkoły udziela się dzieciom nie stopni, a serwuje buźki, czy kwiatuszki) i jest to normalne. Proces wychowawczy, to nie wykład o złodziejskich tabelkach, wymaga namysłu, czasu i podążania za rozwojem.
    Pzdr, TJ

  524. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 12:03

    Mam nadzieje, ze sie niemylisz!
    Pozdrowienia.

    W Lodzi na ulicach i co wazne w telewizji…. zbieralo na Orkiestre chyba wiecej PO-litykow niz dzieci.

    Toz to takie radosne i pozytywne swieto pokazywania fucka prawicy – ktorej sie nie udalo zorganizowac promocji za publiczna kase wlasnych przedsiewziec i teraz zazdroszcza,ze „nam” sie udalo…

    Bo sukces Owsiaka na ktory zapracowala cala postepowa wladza za nasze pieniadze to sukces fajnoPolski a fajnoPolska to przeciez MY – Lis , Wojewodzki, Komorowski i PO a nie te smutasy i mizantropy z PiS co to tylko – caritas i caritas i pielgrzymki zamiast „robta co chceta” i bycia cool spoko siema..

    upraszczam i wulgaryzuje.

  525. TJ
    17 stycznia o godz. 12:18

    Jiba
    17 stycznia o godz. 11:36

    Mój komentarz
    Jiba, w swoim komentarzu jasno i zwięźle pokazałaś do jakich wniosków prowadzi argumentacja absurdalna

    Oczywiscie na zasadzie reductio ad absurdum to rzeczywiscie „jasno i zwiezle”…

  526. Wcięło mi komentarz! Ale kino!
    Wczoraj po raz nie wiadomo który obejrzałam w Polsacie film amerykański „Lepiej być nie może” z niezawodnym Jackiem Nicholsonem.
    Można sobie wyrobić opinie o działaniu systemu ubezpieczeń w amerykańskim wydaniu.
    Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
    Może lepiej nie wybrzydzać aż tak bardzo na naszą, rodzimą slużbę zdrowia?
    Warto sobie przypomnieć;

  527. „Ministerstwo Finansów szacuje, że z tytułu przewalutowania kredytów udzielonych we frankach szwajcarskich na złote (po kursie z dnia udzielenia kredytu) sektor bankowy straciłby 44,4 mld zł. Efekt – niewypłacalność niektórych banków.” – pisze TVN24.

    Czy Ministerstwo Finansów jest agendą zagranicznych banków w Polsce, czy ministerstwem ustanowionym z woli obywateli, dla obywateli? Czyj interes reprezentuje? Internacjonalistycznych oszustów i złodziei, bezczelnie manipulujących LIBOR-en oraz kursem CHF dla zwielokrotnienia własnego zysku i zubożenia najbardziej aktywnych Polaków, czy obywateli RP?

    Niewypłacalność? A niech ich szlag trafi i jasna cholera weźmie, a rząd niech drukuje wreszcie własne, bezodsetkowe pieniądze, stare dobre Lincolnowe Greenbacki.

  528. Falicz;1:45, ach to tak,znowu wykreciles sie sianem.

    Kilka dni temu tu na blogu napisales nam ze jestes gleboko
    niewierzacy ale nie dodales w co tak gleboko nie wierzysz
    teraz juz wiem,miales na mysli Tuska i jego partie.
    Bo w Boga wszechmogacego to ty wierzysz i to nawet bardzo
    a imienia jego nie bedziesz przywolywal na daremno ani wszelkich
    rzeczy ktora jego jest,wiemy,wiemy i rozumiemy to Andrzeju.
    Ale moze to i dobrze,bo przynajmniej po smierci nie bedziemy
    razem,bo ja chce i robie wszystko aby jsc do piekla,tam spotkam
    ciekawych ludzi no i najpiekniejsze kobiety tez tam beda,alkoholu
    rowniez nie zabraknie bedzie balanga od rana do wieczora,caly czas.
    A u ciebie zanim wstapisz do nieba juz na wstepie pozbawia ciebie
    osobowosci i staniesz sie plciowo nijaki i w anielskim chorze na
    kolanach bedziesz spiewal cienkim glosem psalmy,cala wiecznosc.
    Brrrrr juz na sama mysl dostaje gesiej skorki.

  529. Przyszla mi jeszcze taka mysl,niech sobie Owsiak te pieniadze
    zbiera tak jak zbieral,ale niech Ojciec Rydzyk je liczy,wtedy nie
    bedzie nagonki na Owsiaka a i Andrzej z Felkiem beda zadowoleni.

  530. 2:03. Kiedys sledzilem przepychanki tego, zza kaluzy; i Jacobsky’ego
    myslalem ze ten pierwszy jest madrzejszy i ma racje.
    Teraz sie wstydze samego siebie, bo wiem ze sie mylilem i to bardzo
    no coz glupota nie zwalnia od myslenia,nawet mnie.

  531. MEA CULPA
    Pomyliłem nazwiska Bratkowska – Bieńkowska.
    Ale to nie powód by odstępować od oskarżenia o publiczne znieważanie JAKIEJKOLWIEK osoby oskarżając ją o czyny zagrożone
    prawem.
    Zapytam .
    Anons podpisany Michaś z 17 sty godz 0.18 ukazał się na blogu Polityki – czy Gospodarz albo Gazeta będą chcieli z własnej inicjatywy – dla ukrócenia takich i podobnych insynuacji podiąć jakiekolwiek działania .
    ukłony

  532. Eeee-tam, przyznać rację Faliczowi jest tak łatwo. Nie trzeba się nawet zastanawiać. Politycy Platformy, tzw. PO-litycy wszędzie się pchają i od razu psują dobrą opinię takiej akcji, albo instytucji. Wielka Orkiestra Świąecznej POmocy – sama nazwa wskazuje. Weźmy taki Sejm POlski … no kompromitacja na każdym POsiedzeniu. A te ich POstulaty, wyPOwiedzi, POglądy – jeden wielki monoPOl.

  533. Prawie 2000razy wiecej niz zebralaorkiestra , ktorej reklama w mediach publicznych kosztowala nie mniej niz zebrano.

    Poproszę o dowód na to twierdzenie.

  534. I przy okazji: trzeba zacząć rozliczać telewizję publiczną z transmisji wszystkich imprez masowych, w tym imprez sportowych (najeżonych reklamami same w sobie) oraz imprez religijnych (reklamujące tylko jedną rzecz: nigdy nie zweryfikowaną obietnicę zbawienia). Wszytko za NASZE PIENIĄDZE (podkreślenie niemoje).

  535. Zaskoczyły mnie wyniki sondaży w sprawie partyjnych słupków.

    POparcie dla Platformy nie spadło POniżej 10 procent, jak się sPOdziewano i jak wieszczona. De facto, POmijając pomnijesze ugruPOwania z frakcją Leszka Millera na czele to mamy trzy bloki wyborcze w kolejności rosnącej liczebności: jeden POpiera rząd, drugi zamierza rząd POkonać, a trzeci POmija tę sprawę wyboru, wręcz odsuwa na POzniej. I ten blok zdecydowanie prowadzi, liczy jakieś 30-35 procent resPOndentów, którzy zamierzają głosować. Ale nie teraz, nie wiadomo na kogo, nie chce wyjawić PO co.

    Jest to dobra wiadomość dla zwolenników tezy, że POlityką lodówki się nie zapełni, ani dachu nad głową nie zapewni, że trzeba sprawy wziąć w swoje zapracowane ręce. Jest to także niedobra wiadomość dla zwolenników PiS, bowiem niezadowolenie z rządu nie zamienia się automatycznie w POparcie dla oPOzycji pisowskiej. Ale to się może zmienić, ten brak oczywistego automatyzmu można POprawić. Wystarczy, że prezes pis POwie wreszcie coś rewelacyjnie POzytywnego, coś POmysłowego, POstęPOwego, co POgrążyłoby rząd jednym POsunięciem, POmijam już to 6-letnie wyczekiwanie na taki POlityczny POstępek, jak na Godota na rozstajach … ale mieliśmy nie mówić o Kaczyńskim, nie krytykować, POstuluję zająć się krytyką Caritasu. POmyślności w tym zbożnym dziele.

  536. W Lodzi na ulicach i co wazne w telewizji…. zbieralo na Orkiestre chyba wiecej PO-litykow niz dzieci

    I tutaj poproszę o udowodnienie powyższego twierdzenia.

  537. @J. Pokorny 17 stycznia o godz. 14:03

    O co ciebie idzie? PO co ten slowotok? Gadaj Wasc do rzeczy

  538. Biegler 11.26
    No i nareszcie wiemy jakie wykształcenie ma Biegler, które upoważnia go do wypowiadania się w kilometrowych tyradach własnej niekompetencji na wszystkie możliwe tematy.
    Jest mianowicie instruktorem tenisa!
    W dodatku chyba z jakiegoś policyjnego albo wojskowego klubu, bo grozi że będzie wyrzucał z kortu!
    A ja uważam ze podobnie jak oryginalny Biegler, z książki Haska, jest po prostu tupeciarzem i kłamcą.
    Na przykład klamie gdy pisze ze twierdziłem iż Fibak nie mógł grać drewniana rakietą, bo przecież wszyscy polscy i zagraniczni tenisiści w wieku Fibaka zaczynali grę od drewnianych rakiet. Po prostu rakiet aluminiowych i z tworzyw jeszcze nie było. Identycznie było z nartami.
    Ale w jednej dziedzinie Biegler jest mistrzem i rekordzistą.
    W wyzwiskach i insynuacjach – naliczyłem ich w jego wpisie kilkadziesiąt.
    Jest to po prostu jeden nienawistny bluzg. I ten facet oskarża innych o chamstwo!. Fascynujace!

  539. Puk, puk, jest tu ktoś?

  540. @ zezowaty

    No widzisz zezolku, jaki się sprężysz, to dajesz radę. Twoja culpa, zgadza się. Wybaczam. Może Bratkowska też ma jakieś tatuaże i to dlatego? Ale musisz jeszcze popracować nad celowaniem w ekran telewizyjny, gdyż to właśnie tam p. Bratkowska, notabene córka tego Bratkowskiego (jaki wstyd dla taty! Biedne dziecko), ogłosiła, że skrobankę wykona sobie w Wigilię Bożego Narodzenia „żeby było weselej”, najwyraźniej kierując się fanatyczną nienawiścią do Kościoła katolickiego, co jest zresztą charakterystyczne dla wszystkich apologetów bolszewizmu, bo trzeba ci zezol wiedzieć, że p. Bratkowska uważa komuchów za samo dobro.

    http://wpolityce.pl/artykuly/71814-klopotowski-corka-honorowa-zapowiedz-corki-stefana-bratkowskiego-ze-usunie-ciaze-w-wigilie-zeby-bylo-weselej-wisi-w-powietrzu-jak-zapach-przypalonego-bigosu

  541. Przepraszam za „puk, puk” ale czasem coś się w przekazie zawiesza, licznik komentarzy bije u mnie bije a nowych nie widać. Dopiero „puk, puk „system udrażnia.

    Pzdro

  542. Jacobsky
    17 stycznia o godz. 14:21
    Co Ty ? Jakie dowody? Jedrkowi Faliczowi nie wierzysz ? Jak on cos mowi to mowi. A najczesciej mowi, wiec trzeba mu wierzyc. A jak zadasz jakichs dowodow, to tylko wywolasz niesmak na ustach tego prawdomownego, uczciwego do szpiku kosci, obektywnego, niezaklamanego, szlachetnego jak diament albo inny kamien szlachetnych szlachcica.
    Jacobsky, nie kompromituj sie !

  543. Lewy
    17 stycznia o godz. 14:37

    Przepraszam, nie powinienem. Nie powinienem domagać się tego typu rzeczy od kogoś, kto od pięciu dni bije pianę na temat Owsiaka, a z tego bicia piany wynika jedno: Andrzej Falicz i Jemu podobni mogą Owsiakowi naskoczyć, a obwinianie Orkiestry o wszystkie grzechy ludzi, którzy utożsamiają się z tą akcją jeszcze dobitniej podkreśla ten stan rzeczy.

    Pozdrawiam

  544. J. Pokorny
    17 stycznia o godz. 14:03
    Dowcip z pisaniem „PO” dużymi literami w różnych w wyrazach, powtórzony trzy, cztery razy był dowcipem, ale powtarzany tysiące, jeśli nie miliony razy, ma brodę jak stąd do remizy strażackiej. Źle trafiłeś, chłopcze.

  545. 14:23
    Jest mianowicie instruktorem tenisa!
    Nie jest, a był. I to kolejne cienkie krętactwo starego i głupiego jak noga stołowa nędznika, opętanego przez jakiś nienawistny obłęd skierowany w jedną stronę. Dawno temu byłem takim instruktorem! Kim jestem teraz, czym się zawodowo zajmuję, to niech cię to, nędzny łajdaku z tych ostatnich, niechaj nie obchodzi. Za twój obłęd, za twoją manię prześladowczą, za twoje kompleksy niedouka i nieudacznika nie mogę odpowiadać. Pilnuj szewcze kopyta!

    I paszoł won ode mnie! Raz i na zawsze! Zrozumiałeś, ty stetryczały i zakompleksiony nienawistniku i zawistniku..? Paszoł won, jak najdalej ode mnie! Wara ci ode mnie, podły człowieku!

  546. Czasem się zastanawiam czy ludzie piszący do Frondy nie robią tego dla jaj.

    Od kilkunastu dni z satysfakcją obserwuję, jak euroszkodnik Prezes wije się rozpaczliwie w sidłach swego euroszkodnictwa. Przypomnę, że chodzi o kompromitujące towarzystwo polityczne euroszkodników od Camerona z którymi euroszkodnicy Prezesa są w komitywie – w jednej frakcji PE tzw Konserwatystów i Reformatorów.
    I już myślałem, że Prezes wybierze najlepszą taktykę w tej żenującej sytuacji czyli po prostu skuli się, zamilknie, przeczeka … .
    Ale Prezes postanowił jednak zareagować i napisał list do rodaków w Wielkiej Brytanii, których Cameron chce pozbawić zasiłków na dzieci jeśli zostały w kraju.
    Ściągnąłem sobie ten list z portalu pis-u. Ciężka próba – trzy bite strony pierdół o niczym. Bełkot. Są wątki wojenne, podszczypywanie Tuska, odwoływanie się do „wzbudzania tu narodowego potencjału demograficznego” no i wizje polskiego raju pod wodzą Prezesa.
    Nawet się z tego gniota złośliwego komentarza nie da sklecić.
    Na zdrowy rozum to nie wiadomo po jaką cholerę Prezes ten list napisał. To tak jakby adresowano go do jakiś kościanych dziadków z londyńskiego rządu emigracyjnego by ich zwabić na tutejszy bogoojczyźniany, partyjny capstrzyk z darmowymi paluszkami do skubania.
    No ale na Frondzie czytam: „List Prezesa PiS do brytyjskiej Polonii to dowód na to, że partia opozycyjna bardziej dba o swoich rodaków mieszkających na obczyźnie niż rząd Polski. Oczywiście dziś bądź jutro Donald Tusk, by nie być gorszym politykiem i patriotą od Kaczyńskiego, uczyni jakieś kroki w stronę Polaków zamieszkałych w Wielkiej Brytanii, ale to już będzie po fakcie (jak się mówi). Jarosław Kaczyński potrafi reagować szybciej i mądrzej niż nasz Premier. Taki fakt. I trzeba przyznać list jaki skierował do Polaków w Wielkiej Brytanii nie jest monotonny, ani pełen frazesów, ale konkretny.”

    Konkretne to byłoby jedno zdanie do Polaków w Wielkiej Brytanii – „Głosujcie na Partię Pracy!!!”
    No ale to z oczywistych powodów się euroszkodnikowi – Prezesowi w dogmatycznej głowie nie mieści. Ani otepiałym dogmatykom z Frondy.
    No chyba, że sobie takie żarty z Prezesa robią.

    Pozdrawiam

    Ps. A kto ciekaw listu to pod tym linkiem
    http://www.pis.org.pl/article.php?id=22618

  547. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 15:32
    Jarek wzywa też Polaków pracujących w Anglii, by wracali do kraju. Chyba tu brak chętnych do zasiedlenia 3 milionów zbudowanych przez niego mieszkań.

  548. błąd – przy Putinie powinno być „rozbijanych przez kasyno „

  549. Jerzy Pieczul

    Prezes sobie może wzywać … . Powodzenia … .

    Polacy rozsiani po całej Europie mają doskonałą orientację jak tu życie wygląda.
    Nasłuchałem się tych opinii do oporu. I od tych ustawionych życiowo emigrantów jak i od tych – delikatnie mówiąc – nie ustawionych. Czego jak czego, ale złudzeń co do realiów naszej pszenno buraczanej ojczyzny to oni nie mają.

    Naprawdę nie wiem po cholerę on ten list napisał. Chyba, żeby mu nie zarzucili, że nie napisał. Albo pod tych głupoli z Frondy napisał.

    Jaja nie polityka.

    Pozdrawiam

  550. Jemu podobni mogą Owsiakowi naskoczyć

    Nie jestem pewien, czy nie mogą …
    Jakież wojownicze pomysły AF i jemu podobni wyPISuje AF o tym, co będzie jak upadnie władza Tuska, gdy przestanie rządzić POgaństwo i POstbolszewia.

    Dziwią mnie proporcje tego „naskakiwania” niepokornie obżydzonych. Agresja odkrywa ich prawdziwe bezprogramowe oblicze, faktycznie bezideowe, co najwyżej prosto- i jednoideowe. Jednocześnie grzebie ich szanse – wygrażają polskiej „dziczy”, zamiast skupić na obietnicach, cacankach wyborczych z lodami PIStacjowymi włącznie.

  551. Jerzy Pieczul
    17 stycznia o godz. 15:41
    Co tam:3 miliony, bilion, kawdrylion,quintylion, sekstylion, parsek, rok swietlny, galaktyka, big bang, czarna dziura, biala dziura,rozowa dziura Wyobraznia prezesunia napoleonka nie zna granic, operuje takimi liczbami, ze mozna dostac zawrotu glowy. Jak bedzie trzeba to on nawet siegnie po wszechswiat przed bing bangiem, zeby tylko przyp..lic Tuskowi.Gdyby mial dostep do broni jadrowej, to Tusk juz dawno przypominalby Hiroszime po 6tym sierpnia. Wszystkie paralelne swiaty mieszcza sie w malej glowce prezesa wszechczasow.
    I niestety ten potencjal marnuje sie, bo prezes musi siusiac, robic kupke jak jakis zwykly smiertelnik. Cos tu nie gra dumaja jego rycerze. No niechby nie dostali sie do Brukseli, gdzie im prezez obiecuje pelna miche smakolykow 5(slownie piec) lat, to moze ich wiara we wszechpotege prezesa zachwieje sie.Moze przestana wierzyc, ze na tych watlych barkach spoczywa los wszechswiata. Wtedy Hofman znow zajmie sie swoim fiutem, Macierewicz zejdzie do podziemia , zeby dalej badac mord smolenski, Beata Szydlo przestanie udawac , ze jest ekonomistka i wroci do swej profesji etnografki i poswieci sie wycinankom lowickim. Co stanie sie z rycerzami Balszczakiem, Brudzinskim, Suskim, Kuchcinskim,brzuchomowca Czarneckim, trudno powiedziec, bo oni wszyscy to politolodzy, wiec chyba zajma sie polityka i beda swoim połowicą w trakcie obiadu politogować.
    A prezes ? Czy skonczy na sw. Helenie ?

  552. Polacy rozsiani … mają doskonałą orientację jak tu życie wygląda

    Faliczowa naiwna wiara w siłę wyuzdanej perswazji to mały pikuś.
    Każdy osobnik zorientowany we współczesnej historii Polski, porównawczej historii w relacji do zamożności krajów zachodniej Europy w latach 1970 i 80. rozumie – lepiej lub gorzej, że doganianie górnej półki UE musi zabrać jeszcze trochę czasu. Że dystans jest nie tylko materialny, w infrastrukturze, kapitale produkcyjnym, markach produktów, dostępie do rynków i wyposażeniu miejsc pracy. Że dystans jest jeszcze w instytucjach i przepisach, w uprawianiu polityki i w służbie cywilne. Że dystans jest w mentalności i kapitale społecznym. Ale ten dystans się zmniejsza, wyliczę tylko wzrost zarobków personelu medycznego, który już nie wyjeżdża jak np. z Rumunii czy Bułgarii, nadchodzące mozolnie regulacje i funkcjonowanie rynku pracy z umowami cywilnymi włącznie … Obecni emigranci po części wrócą, jeszcze nie w tym nawrocie cyklu biznesowego i wyborczego, ale wrócą, nowi wyjadą w znacznie mniejszej liczbie, napłyną imigranci z innych krajów, tak było w historii bogacenia się narodów, Irlandczycy emigrowali do Londynu, potem wykonawcy z UK pracowali w Dublinie, trend dla Polski jest pomyślny.

    Cierpliwości, choć staruszkom niewiele zostało, cierpliwości … nie od razu Kraków zbudowano.

  553. Short Squeeze czyli „Chciwość 2”

    Taki będzie film na bazie wydarzeń 1Q2014, oczywiście chodzi gold short squeeze, który ma potencjał podnieść cenę uncji złota do 1500 USD i więcej. Dzisiaj około 1250 w trendzie rosnącym od kilkunastu dni, a jeszcze kilka tygodni temu bankstersi z GS prognozowali z przekonaniem, że cena spadnie do 900. Dranie.

  554. do
    Andrzej Falicz
    17 stycznia o godz. 11:59
    Oczywiscie mogliby….wyjsc gdziekolwiek. Nie znam jednak panstwa w UE, w ktorym system zdrowia funkcjonowalby ku zadowoleniu ubezpieczonych. To nie jest li tylko kwestia brakujcych finansow. Przewaznie upadaja politycy w ministerstwie zdrowia i obrony….tak bywa. Ulica tego nie zmieni, chociaz opozycja pozaparlamentarna moze wiele. Dlatego niedorzecznie, bo brakuje na niedolezny system po prostu pieniedzy…
    Saldo mortale

  555. Sprzatajcie sobie osiedla sami
    zbierajcie na lekarstwa sami
    porzadek utrzymujcie sami
    chcieliscie miec spoleczenstwo obywatelskie to je macie….pisze slusznie Falicz…..myslac prawdopodobnie o samorzadach. Troche cierpliwosci i tak sie stanie.
    Saldo mortale
    PS
    Falicz niepotrzebnie traci energie na sciganie spisku rzadzacych

  556. J.Pokorny

    Przeczytałem dwukrotnie, z uwagą Twój komentarz. Przepraszam, ale w jego świetle nie rozumiem czemu mieliby rodacy wracać z obczyzny do ojczyzny w drugim cyklu biznesowym.
    Znaczy rozumiem czemu wpadają co jakiś czas na tydzień, dwa gnani nostalgią. No ale czemu mieliby likwidować swoje sprawy w Barcelonie, Berlinie, Londynie, Amsterdamie … . Czy gdziekolwiek indziej w Europie.
    Podkreślam, w Europie, bo tak list Prezesa – co prawda skierowany na Wyspy – należy rozumieć.

    Pozdrawiam

  557. Polacy rozsiani … i rozłupani

    Polonus pewien opowiadał mi jak na wywczasach w Dominikanie spotkali się Polacy i Polonusi. Jedna paniusia – nie mylić z „pancia” – relacjonowała z zapałem, jak zakładała w Warszawie salon-siłownie, fitness club i skonsultowała się z własnym proboszczem jak go urządzić. Joga, absoltunie odpada – wyrokował księżulo – to jest pierwszy krok do pogaństwa, to jest obca nam Polakom ideologia!

    Polonusi z Olsztyna i innych części Europy i świata pukali się w czoło lub milocząco wymieniali ironię swych ust. Paniusia jakaś wyizolowana była – co za monopol opinii w temacie Yoga.

  558. J. Pokorny
    17 stycznia o godz. 17:04
    Ot niusia! Jak joga, to – do Boga.

  559. Kartko z P.
    Choćbyś sto razy przeczytał … nie masz za co mnie przepraszać.

    Po pierwsze w kolejnym cyklu biznesowy znaczy za co najmniej 5, raczej 8 do 10 lat. Dlaczego mieliby wracać? Bo dla nich możliwości rozwoju i zarobkowania będą lepsze w Polsce. Dla niektórych, z czasem dla większości, w zależności jak będą dynamiczni, czy aby nie za bardzo zasiedziani. Niemcy i Wyspy będą przyciągać nadal, nawet Szwedów, Duńczyków i Francuzów, ale Barcelona tylko Rumunów i Ukraińców i Mołdawców, z czasem. W tym świecie nic nie jest wieczne – powinieneś to wiedzieć, żaden układ, szczególnie biznesowy, zdaje mi się.

    Obecnie gospodarka polska ma trudności z zatrudnieniem wszystkich nadwyżek popytu pracę (tj. na zatrudnienie przez przedsiębiorców) i za konkurencyjną płacę. Do tego dochodzi niższa sprawność systemu opiekuńczego i publicznych ubezpieczeń. Ale to się już zmieniło przez 20 lat i nadel będzie się zmieniać. Wyjazdy w milionowych liczbach zaczęły się po 2004 roku nie dlatego, że sytuacja w kraju się gwałtownie pogorszyła, lecz z powodu wstąpienia do UE i otwarcia rynków pracy w kilku krajach.

    Z trendów biznesowych, choćby BIZ (bezp. inw. zagr.), które napływają do Polski coraz bardziej, także krzepnie polska klasa zarządzająca i biznesowa, klasa średnia nabiera siły nabywczej. Ale Ty grzebiesz w tym stawie gdzieś przy błotnistym dnie, zdaje mi się.

  560. Czułe rozmówki intelektualistów Passenta. Sam ich uczyłem.
    „I paszoł won ode mnie! Raz i na zawsze! Zrozumiałeś, ty stetryczały i zakompleksiony nienawistniku i zawistniku..? Paszoł won, jak najdalej ode mnie! Wara ci ode mnie, podły człowieku!”

  561. Sprzatajcie sobie osiedla sami
    zbierajcie na lekarstwa sami
    porzadek utrzymujcie sami
    chcieliscie miec spoleczenstwo obywatelskie to je macie
    – tak pisze AFalicz?

    Nie mogę uwierzyć, że tak łatwo z niego sowietyzm wychodzi. Z jego prezesa też. I z ich premiera technicznego. Są przeciw monopolizacji opinii i idei. Dopóki nie są to ich własne.

  562. J. Pieczul (17:10)
    Tak było, ten mój Polonus ma zmysł obserwacji i nie fantazjuje.

    Zaś mąż faktycznie do niej zwracał się per Niusia.
    Niusiu, tylko spokojnie, dowal im wszystkim, utop ich w potoku swojej argumentacji – tak jej kibicował przy koktailach w basenie.

  563. J.Pokorny

    Jest grupa społeczna „wędrownych robotników”, której miałem okazję się przyjrzeć w czasie swej wędrowki. Jest na tyle znacząca, że Parlament Europejski wziął jej interesy pod uwagę opracowując stanowisko dotyczące tzw „zasiedzenia” co jest ważne w przypadku uzyskiwania świadczeń społecznych. To reperkusje sprawy Camerona.
    To grupa ludzi, najczęściej bez rodzin, wędrujących po Europie za pracą. Grupa kosmopolityczna, którą formalnie łączą papiery europejskie lub inna forma legalizacji pobytu w UE. Ale z moich obserwacji wynika, że ten styl życia nie jest w ich przypadku jakąś koniecznością tylko wyborem. To ludzie o psychice nomadów, unikający stabilizacji. Zresztą mają do tego świete prawo.

    Ale przecież sposób życia tej grupy nie jest reprezentatywny dla ogółu emigrantów. Ludzie szukają swego miejsca, pracy, pieniędzy, osiedlają się, stabilizują, wtapiają w nowe otoczenie. Na swoj sposób, dla swych potrzeb utrzymują kontakt z krajem, z językiem, obyczajem… . Albo i nie.
    Życie współczesne umozliwia ścisłe, codzienne kontakty. Choćby drogą internetową. Szczególnie w integrującej się Europie. Przecież ja mam bliżej do Berlina, Pragi, Wiednia, Amsterdamu, Hamburga, Bratysławy niż do Warszawy.

    Więc po co mają zwijać kolejny raz manele i wracać?

    Przepraszam, ale mimo, że inaczej argumentujesz w Twoje przesłanie o powrotach do macierzy jest równie staroświeckie jak Prezesa.

    Pozdrawiam

  564. KzP
    Jakie stanowisko opracował PE w sprawie pracowników-nomadów? – jeśli mogę zapytać, z lenistwa do grzebania w sieci.

    Jak liczna jest ta grupa społeczna?
    Czy PE chodzić może o zachęcenie do takiego życia? Zabezpieczenie im świadczeń i przyszłości emerytalnej?

    Rzecz jasna nie mam nic przeciwko obyczajowo, czy moralnie. Z ekonomicznego punktu to jest dobre rozwiązanie na pracę sezonową, np. w rolnictwie. W PRL improwizowano uczestnicząc we francuskich winobraniach i innych płodach na zachodnioeuropejskich polach. Wchodzono w konkurencję z lokalnymi, zasiedziałymi pracownikami.

    A kto zabrania polskiej grupie społeczno-etnicznej powłóczyć się po PL? Póki co cały problem jest w płacach, czyli forsie.

  565. 17:26 znowu moj lewy wielbiciel.Nienawisc jest rownie silnym uczuciem jak milosc.

  566. J.Pokorny

    Na terenie UE poza swoim krajem mieszka 14 milionów ludzi. Jak grupa należy do „robotników wędrownych” nie wiem. Nie sądzę by Unia miała w jakiś sposób ich zachęcać czy zniechęcać do takiego życia. Unia ma bowiem traktatowy obowiązek dbania o swobodę przemieszczania a nie moralizowania.
    Na razie Unia podejmuje dzialania by ich status określić. W poprzednim komentarzu miałem na myśli opracowany przez Komisję Europejską praktyczny przewodnik dotyczący „testu miejsca zwykłego pobytu”. Ma on pomóc państwom członkowskim w stosowaniu przepisów UE dotyczących koordynacji zabezpieczenia społecznego w przypadku obywateli UE, którzy przenieśli się do innego państwa członkowskiego.
    Wyjaśniono w nim odrębne pojęcia, mianowicie: „miejsce zwykłego pobytu”, „miejsce pobytu czasowego” czy też „pobyt”. Te definicje te są niezbędne, by ustalić, które państwo członkowskie jest odpowiedzialne za świadczenia na rzecz obywateli UE przemieszczających się między państwami członkowskimi. Przewodnik przywołuje szczególne kryteria, które należy wziąć pod uwagę przy określaniu miejsca zwykłego pobytu danej osoby, takie jak:
    – sytuacja rodzinna oraz więzi rodzinne;
    – czas trwania i ciągłość pobytu w danym państwie członkowskim;
    – zatrudnienie (w szczególności miejsce, w którym praca jest zazwyczaj wykonywana, jej stały charakter oraz czas trwania umowy o pracę);
    – prowadzenie działalności o charakterze niezarobkowym;
    – w przypadku studentów – źródło ich dochodu;
    – stałość sytuacji mieszkaniowej danej osoby;
    – państwo członkowskie, w którym dana osoba odprowadza podatki;
    – powody przemieszczenia się;
    – zamiary danej osoby określone na podstawie wszystkich okoliczności oraz poparte udokumentowanymi informacjami.
    W stosownych przypadkach inne czynniki mogą również zostać uwzględnione.

    Przewodnik zawiera również konkretne przykłady i wskazówki na temat przypadków, w których określenie miejsca zamieszkania może być trudne, np. pracownicy przygraniczni, pracownicy sezonowi, pracownicy delegowani, studenci, emeryci i wysoce mobilne osoby nieaktywne zawodowo.

    Przykładowo, jeżeli obywatel Wielkiej Brytanii przenosi się na emeryturę do Portugalii i spędza większość czasu w Portugalii, jego miejscem zwykłego pobytu jest Portugalia, nawet jeśli nadal posiada dom w Zjednoczonym Królestwie i utrzymuje więzi kulturowe i gospodarcze ze Zjednoczonym Królestwem.

    Pozdrawiam

  567. Oto, jak absolwent potrafi kłamać o rakietach tenisowych (w odcinkach)
    Odcinek I
    http://passent.blog.polityka.pl/2012/07/01/chwilo-%e2%80%93-trwaj/#comment-227827

  568. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 15:32

    Mój komentarz
    Przeczytałem ten zbiór komunałów i stereotypowych fraz, które po odpowiednich podstawieniach można by złożyć np. w przemówienie pogrzebowe ku czci zasłużonego patrioty.

    O nonszalancji i instrumentalnym traktowaniu tego typu listów przez Prezesa-przyjaciela polaków gdziekolwiek są, świadczy odręcznie napisane na końcu listu pozdrowienie Prezesa dla Polonii – „Proszę przyjąć wyrazy szacunku” nabazgrane jak kura pazurem.

    Że też Prezes nie mógł przysiąść fałdów dla tych kilku słów i zdobyć się na normalny, staranny zapis? Patrząc na niechlujnie nabazgrane słowa szacunku wielu polonusów nabrać może przekonania – on ma nas gdzieś.
    Pzdr, TJ

  569. Lewy
    17 stycznia o godz. 18:20
    Ty sobie przypomnij, komu kiedyś dziewczynę odbiłeś?
    Albo komu przeszkodziłeś w karierze, bo okazałeś się lepszy?
    Albo komu oddałeś jakąś przysługę, za co on cię nienawidzi?
    Nikogo tak Polak nie nienawidzi, jak tego, komu coś zawdzięćza. O!!!

  570. TJ

    Tak to jest z listami gdy piszący nie ma nic do powiedzenia. Wtedy pozostaje tylko pieprzyć bez sensu.
    Choć przyznaję, że można to robić w lepszym, ciekawszym a nie jak w przypadku Prezesa pompatyczno – flakowatym stylu.

    Jednemu się tylko dziwię, choć to nie mój interes.
    Czy w tej partii nie ma nikogo, kto by się choć elementarnie znał na Unii i jej realiach społecznych? A jesli już nie ma to czemu kogoś nie najmą? Przecież mają subwencję na takie cele.

    Pozdrawiam

  571. KzP (17:47, 18:52)

    Jak sądzę, w interesie unijnej biurokracji leży to, aby nomadów było jak najwięcej, aby rozszerzyć definicję strefy przygranicznej, itp zabiegi, aby im przybyło tej społecznie pożytecznej roboty w przydzielaniu zasiłków i zapomóg, w pierwszym rzucie oka na Twe wyjaśnienia. Niewątpliwie są one cenne i bardzo za nie dziękuję.

    Załóżmy więc, że jako polski emeryt ze świadczeniami przenoszę się w okolice Albufeiry, kupuję apartamencik w pobliżu pola golfowego i jeziorka z ptactwem wszelakim, to czy jestem nomadem, czy zwykłym emigrantem – jednym z 14 milionów, i kto zapewnia mi społeczny dobrobyt? Portugalia oczywiście, to już chyba jest/powinno być ustalone kilkanaście lat temu w UE. Bo co to byłaby za Unia. Sądzę że Bryty, Svergi i Hamburegery o przenoszenie świadczeń pieniężnych i usług zdrowotnych już dawno zadbali – ci z klasy średniej.

    Wracając do nomadów, to chyba nie do nich prezes się zwracał. Do nich argument – „po co mają zwijać kolejny raz manele i wracać?” – też nie bardzo pasuje, wszak zwiajnie i rozwijanie maneli to dla nich chleb z masłem, a jak już obiadą 3/4 Europy do przyjazd do Polski bynajmniej nie będzie wracaniem, tylko przystankiem w drodze. Wiem, że moje argumenty są staroświeckie, wcale tym się nie przejmuje, o ile tylko sięgają analizą poza koniec tej i następnej dekady. Dlatego w moim przekonaniu sytuacja emigrantów z PL się zmieni zasadniczo w efekcie zmian ekon.-społ. Apel prezesa do emigrantów mnie poraża swoją polityczno-strategiczną głębią. Ale najbardziej mnie cieszy to, że zbliżyłeś mnie w swoich rozważaniach do prezesa, czyli oddaliłeś od tego wypalonego palaczy cygar za marne 30 zł sztuka.

  572. KzP (20:09)
    czemu kogoś nie najmą?

    Ach ta Twoja naiwność. Ale czy Ty aby za bardzo o prezesa się nie martwisz, może zależy Ci na powodzeniu PiS?

    Przecież prezes może zatrudnić jedynie kogoś zaufanego, najcześciej uzależnionego od prezesa mocniej niż alkoholik od gorzkiej żołądkowej. Poza tym strategia prezesa opiera się na tezie, że elementarna wiedza przeszkadza w zwycięstwach wyborczych.

  573. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Felieton Stanisława Michalkiewicza został zdjęty z portalu Fronda.pl. (…) „Tekst Stanisława Michalkiewicza, przedrukowany z portalu Prawy.pl, nie powinien znaleźć się na naszych stronach. Jego opublikowanie i przytoczenie skandalicznych słów o czasowo zamkniętych obozach koncentracyjnych było poważnym błędem, za który przepraszam. Gdy tylko dotarła do mnie informacja o tym tekście natychmiast podjąłem decyzję o jego usunięciu” -” …

    – … Tyle mogę w tej sprawie zrobić i jeszcze obiecać, że Kneset w Auschwitz będzie moim ulubionym eventem, jeśli tylko powstanie strona na „fejsie” od razu dam „lajka”. Dotąd wydawało mi się, że tylko w PRLII sra się na pamięć masowo mordowanych przodków i robi jaja z upokarzania całego narodu, ale syjonistyczny Izrael mnie pocieszył. Aha! Byłbym zapomniał. A co z nieszczęsnym ubojem rytualnym? Goście przywiozą do kantyny w Auschwitz konserwy? –

    http://www.kontrowersje.net/tak_si_bawi_tak_si_bawi_w_auschwitz_i_jeszcze_o_tym_jak_tomek_terlikowski_zosta_katolickim_celebryt

  574. ANCA_NELA
    17 stycznia o godz. 19:52
    No wlasnie , kto mi cos zawdziecza ? I to na tym blogu ? Co ja takiego dobrego temu komus zrobilem ?

  575. Diaspoea jest czujna! (Albo – nie)

    ” … odpowiedź Owsiaka
    Adres Włączony pt., 17.01.2014 – 19:49

    Dzień dobry,
    Ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie nakłada na podmioty posiadające status organizacji pożytku publicznego obowiązek rozliczenia się ze środków otrzymywanych na realizację zadań pożytku publicznego z budżetu państwa. Fundacja WOŚP nie otrzymuje żadnych środków z budżetu Państwa, a jej obowiązek rozliczenia ogranicza się do pieniędzy publicznych otrzymywanych w ramach 1% podatku dochodowego. Wszystkie nasze sprawozdania wysyłane są do ministra zdrowia, ministra administracji i cyfryzacji, ministra pracy i polityki społecznej. Dodatkowo na stronie internetowej Fundacji publikowane jest roczne sprawozdanie finansowe oraz rozliczenie zbiórki finału.
    Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z dnia 8 października 2001 r.), nie daje Panu żadnej podstawy prawnej do żądania od Fundacji WOŚP wglądu do dokumentów urzędowych, ani do uzyskania informacji o szczegółach działalności Fundacji. Art.4 ustawy nie obejmuje podmiotów, które nie wykonują zadań publicznych lub nie dysponują majątkiem publicznym. A zatem jak na podstawie ustawy wyżej powołanej (Ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie) Fundacja jest zobowiązana wyłącznie do rozliczenia się z pieniędzy otrzymanych w ramach 1% podatku dochodowego. Mając na uwadze te uregulowania prawne odsyłamy do naszych stron internetowych gdzie znajdują się sprawozdania.
    Jednocześnie dziękując Panu za zainteresowanie się działaniami naszej Fundacji, zwracamy się z prośbą o pomoc w realizacji próśb indywidualnych napływających do Fundacji. Będziemy wdzięczni za jakąkolwiek pomoc w tych trudnych życiowych sprawach. Jeżeli uzna Pan, że jest Pan w stanie ,w którejkolwiek sprawie pomóc prosimy o kontakt.

    Pozdrawiam,
    Monika Domańska
    _______________________________________________________

    http://www.wosp.org.pl
    https://www.facebook.com/PrzystanekWoodstock
    https://www.facebook.com/wosp
    https://www.facebook.com/pokojowypatrol
    http://nk.pl/wosp
    Pamiętaj, że możesz przekazać nam 1% swojego podatku.
    Fundacja posiada status organizacji pożytku publicznego
    KRS: 0000030897
    Sąd Rejonowy dla M. St. Warszawa
    XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego

    Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
    ul. Dominikańska 19c; 02-738 Warszawa
    tel.: 022 8523214, 022 8523215; fax: 022 8520752
    e-mail: m.domanska@wosp.org.pl

    NIP 521-30-03-700, REGON 010168068,
    Fundusz Założycielski 2000 PLN

    By templariusz —

  576. J.Pokorny

    Nie zrozumiałeś mego komentarza o „nomadach”. To zresztą moja wina, bo nie uzasadniłem dobitnie o co chodzi.
    A była to odpowiedź na Twój argument, że ludzie wędrują za pracą i pieniądzem. Tak więc, jak napisałeś, jeśli RP w przyszlości stanie się finansowym rajem to emigranci do niej wrócą. W tym kontekście zwróciłem uwagę, że jedyną grupą ludzi wędrujących całe życie za pracą i pieniądzem są owi „nomadzi” czy „wędrowni robotnicy”. Dodałem, że ta grupa nomadyczna nie jest reprezentatywna dla emigracji, bo zazwyczaj ludzie emigujący gdzieś na obczyźnie „osiadają” społecznie, stabilizują się, kończą życiową włoczęgę. I zazwyczaj wizje świetlanej przyszłości w starym kraju ich do kolejnych rewolucji zyciowych nie skłaniają. Takie wizje od ponad dwudziestu lat cyklicznie kierują do emigracji rozmaici politycy i guzik z tego wynika. Tak będzie i w przyszłości.

    Dokument, który streściłem ma na celu uporządkowanie, ujednolicenie spraw, ktore budziły wątpliwości. Takie ujednolicenie zasad, które nie ogranicza podstawowej zasady Unii czy swobodnego przemieszczania się ludności ma znaczenie w rozmaitych praktycznych sprawach, które ludzi dotykają. Również związanych z ochroną socjalną. Ile ludzi tyle problemów a biurokracja musi sobie jakoś z tym radzić. Lepsze takie ujednolicone, biurokratyczne spojrzenie niż nacjonalistyczno rozgorączkowane jak w przypadku Camerona.

    W komentarzach emigracyjno-unijnych zwracam uwagę, że dotychczasowe, sentymentalno – patriotyczne podejście do emigracji w realiach europejskich sensu nie ma. Słanie listów do emigrantów, wzywanie do powrotu w stylu „Latarnika” Prusa to kompletny anachronizm, odwoływanie się do świata, który dawno temu zanikł.

    Pozdrawiam

  577. z pożyczonego komputera

    @ Andrzej Falicz, TJ

    Andrzej – moim skromnym zdaniem – budzet NFZ i zbiórkę orkiestry liczyłabym inaczej niz Ty.
    Zamiast stawiac między nimi znak mniejszy/większy rysuję plusa. Słownie: budzet NFZ plus Orkiestra plus caritas plus PAH plus zdążyć z pomoca etc.
    Orkiestra kwestuje od 22 lat, dorabiasz jej platformianą mordę, a tymczasem ludzie, sorry bardzo, ale nie kojarzą jej z miłościwie panująca partią
    Kojarzą ją z celem, istotnym dla każdego, kto ma dziecko w rodzinie. To juz właściwie tradycja,
    Choćbyś pękł, nie ujmiesz orkiestrze tego, co zrobiła dla każdego dzieciaka, które dzięki sprzętowi z serduszkiem wyzdrowiało.
    Nie sądzę, byś chciał się licytować.

    Cieszysz się, że spada oglądalność?
    Ano spada.
    Z kilku względów: przyzwyczajenie to raz, a dwa coraz większa popularnością cieszą się lokalne orkiestry, w remizach, w galeriach handlowych, w plenerze.
    Człowiek wstaje rano, wypatruje dzieci z puszkami, a jeśli ich nie ma, to wie, że i tak je znajdzie na imprezie zaczynającej się o 15-tej.
    I zajmuje się swoimi sprawami.
    Nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem, czemu tej orkiestrze żałujesz, że jej się udaje? Lepiej, żeby się nie udawało?

    TJ ma rację, słucham ludzi takich jak Ty, wierzących w cudowną odnowę, kiedy tylko władzę przejmie PiS.
    I zastanawiam się, czego się spodziewasz?
    Że nagle rynsztokiem popłynie mleko i miód?
    Że u szczytu władzy zagości przyzwoitość, rzetelnośc i kompetencja, dzięki której eksplozja bogactwa opromieni ubezpieczenia społeczne i medyczne?

    Powiem Ci, co może się stać.
    Brak zmian w pierwszych latach wytłumaczą błędami Platformy, w stosunkach z Rosją zapanuje zima, UE daruje sobie dialog, dopóki do władzy nie wróci rozsądek.
    A zwykli ludzie?
    O ile to będą biali heteroseksualiści to PiS na pewno o nich zadba. Bo o nikogo więcej.

    pzdr

  578. Przed pojsciem spac pragne doniesc, ze u Hartmana pisze niejaki Rafal Kochan, moj przyjaciel.Jego teksty to..no trudnomi to nawet nazwac…no powala. Przy nim taki jasny gwint to pikus
    Dobra noc

  579. Kartko
    Na boga!
    „Latarnik” – to napewno nie Prus napisał, chyba Reymont, albo któryś inny noblista. 😉

  580. Lewy
    Tobie zawdzięczamy niezbyt mądre komentarze oraz blogowe chuligaństwo . Odechciewa sie ten blog czytać.
    A kłótnie o Owasiaka przysłaniają inne smutne fakty: 3 miliony Polaków myjących kible w Anglii oraz 5 milionów na umowach śmieciowych.
    Orkiestra Owsiaka, owszem coś tam pobrzękuje . A co złego było z Kapelą Wesołowskiego?
    Trudno mi pojść spać bez kielszka żytniej.

  581. KzP

    Bardzo ładnie z Twej strony, że w uporządkowany sposób reasumujesz swoje argumenty. Więc ja też to robie, aczkolwiek w obu przypadkach jest wiele powtórzeń i robi się nuda na wymiana.

    Oczywiście nie chodzi mi o „nomadów”, to raczej Twoja działka, lecz o stabilnych średnioklasowych. List prezesa sentymentalno-patriotyczny to jedno. Moje przewidywania zmian w kierunkach emigracji i motywacjach społecznych – to co innego. Chyba przyznasz, że ogromna większość rodaków emigruje w poszukiwaniu zarobków i zabezpieczenia społecznego, którego w Polsce jeszcze nie ma w takim standardzie jak w GB czy D. Ale to się zmienia i jeszcze zmieni. I emrigracyjne sytuacje zmienią się także w perspektywie kilku(nastu) lat – ot cały wywód. I apele prezesa są bez znaczenia, za to realia ekonomiczne są decydujące. Czyż nie?

    Wizje ich nie skłaniają, gdyż oni nie robią takich predykcji i nie planują sobie życia na 10 lat naprzód. Oni po prostu liczą, oraz słuchają opowieści jakościowych, o stosunkach i atmosferze w kraju. Ale jest prawdopodobne, z mojego punktu patrząc, że cześć obecnych emigrantów wróci do kraju z lepszymi perspektywami (może nawet świetlanymi, jak się jakiś nowy prezes lepiej weźmie za propagandę narodową). Tu była moja teza zagrzebana, więc ją odgrzebuję. A Twoje argumenty ubijały grunt gdzieś indziej, że się tak wyrażę.

    Zdaje mi się, że jesteś znów gdzieś poza krajem, w podróży, skoro do Amsterdamu Ci bliżej niż do Wawy???

  582. Jiba
    17 stycznia o godz. 21:05

    z pożyczonego komputera

    @ Andrzej Falicz, TJ

    Andrzej – moim skromnym zdaniem – budzet NFZ i zbiórkę orkiestry liczyłabym inaczej niz Ty.
    Zamiast stawiac między nimi znak mniejszy/większy rysuję plusa. Słownie: budzet NFZ plus Orkiestra plus caritas plus PAH plus zdążyć z pomoca etc.
    Orkiestra kwestuje od 22 lat, dorabiasz jej platformianą mordę, a tymczasem ludzie, sorry bardzo, ale nie kojarzą jej z miłościwie panująca partią
    …”

    Jiba,
    Mnie sie Orkiestra podoba coraz mniej.
    Ty – co Ci sie chwali – podchodzic do sprawy z checia widzenia wszystkiego w jasnych kolorach.
    Ja krytycznie.
    Nie wpedzaj mnie w rog.
    Orkiestra drazni mnie i napisalem w punktach z jakiego powodu.

    Najbardziej jej ostentacyjna wrzaskliwosc i pozersdkie efekciarstwo.
    Nie podoba mi sie taki kiczowato „amerykanski” model dobroczynnosci lansowana dla „FajnoPolski” – jedzie mi falszem i nie dziwie sie, ze lgnie do tego kupa PO-litykow picusiow.

    Wedlug mnie dobroczynnosc rozwija sie w Polsce doskonale dzieki dziesiatkom fundacji i przedsiewziec bez hucpy.

    Mysle, ze napisalem juz tyle i na tyle szczegolowo i z roznych katow, ze nie bede sie juz powtarzal.

  583. @jasny gwint
    rozumiem twoje rozgoryczenie, czasem mnie tez dopada, ale nie masz racji – Polacy w Anglii i nie tylko pracują na rożnych stanowiskach, uczą się, robią kariery. Zresztą, wiesz, nawet mycie kibli jest lepsze od rozboju i kradzieży. Nie można tak mówić jak mówisz, bo to tych ludzi obrażasz, a nie rządzących.

  584. J.Pokorny

    Ale wstyd. Nie mam nic na usprawiedliwienie mojej sklerozy.

    Pozostaje mi tylko ryknąć i rzucić się na ziemię; moje mleczne włosy mieszają się z piaskiem nadmorskim. Oto czterdzieści lat dobiega, jak nie czytałem „Latarnika” a tu tymczasem „Latarnik” sam przychodzi do mnie – przepływa ocean i znajduje mnie, samotnika; na drugiej półkuli, taki kochany, taki drogi, taki śliczny! We łkaniu, jakie mną wstrząsa, nie ma bólu, ale tylko nagle rozbudzona niezmierna miłość, przy której wszystko jest niczym… Ja po prostu tym wielkim’ płaczem przepraszam Henryka Sienkiewicza ukochanego, oddalonego za to, że się już tak zestarzałem, tak zżyłem z samotną skałą i tak zapamiętałem, iż się we mnie i pamięc za nim poczynała zacierać. A teraz „wracam cudem” – więc się we mnie serce rwie. Chwile mijają jedna za drugą: ja wciąż leżę. Mewy przylatują nad latarnią, pokrzykując, jakby niespokojne o mnie. Nadchodzi godzina, w której je karmię resztkami swej żywności, więc kilka z nich zlatuje z wierzchu latarni aż do mnie. Potem przybywa ich coraz więcej i zaczynają mnie dziobać lekko i furkotać skrzydłami nad moją głową, Szumy skrzydeł budzą mnie. Wypłakawszy się, mam teraz w twarzy jakiś spokój i rozpromienienie, a oczy moje są jakby natchnione. Oddaję bezwiednie całą swoją żywność ptakom, które rzucają się na nią z wrzaskiem, a sam biorę znowu „Latarnika” – tym razem Henryka Sienkiewicza.

    Pozdrawiam

  585. J. Pokorny
    17 stycznia o godz. 17:27

    Sprzatajcie sobie osiedla sami
    zbierajcie na lekarstwa sami
    porzadek utrzymujcie sami
    chcieliscie miec spoleczenstwo obywatelskie to je macie – tak pisze AFalicz?

    Nie mogę uwierzyć, że tak łatwo z niego sowietyzm wychodzi
    …”

    Wyrwales z kontekstu i uogolniles wedlug wlasnej zlej woli.

    Typowy chwyt erystyczny
    tzw. instantia.

    To polemika z pelnym zlej woli gluchym.
    Nie koncentrujesz sie na sprawie, temacie czy punkcie widzenia ale na osobie probujac ja zdezauwowac – przyklejajac plakietke.
    Haslo sowietyzacja wiadomo brzmi zle – bez usadanienia dokleiles mnie do Prezesa – zabraklo jedynie antysemityzmu i ciemnogrodu.

    Wpisu nie zrozumiales bo obca jest Ci ironia i sarkazm.

  586. J.Pokorny

    Masz rację, chyba do Amsterdamu dalej niż do W-wy. Ale szybciej, prościej i ciekawiej.

    Co do reszty Twego wywodu – też się zgadzam. Dwie drogi widzimy ale cel podobny. Nie ma o co kruszyć kopii.

    Pozdrawiam

  587. J.Pokorny

    Tak na marginesie.
    Recytowany fragment „Latarnika”: „Stary ryknął i rzucił się na ziemię, jego mleczne włosy mieszały się z piaskiem nadmorskim …” świetnie uatrakcyjnia imprezy. Dobrze brzmi pod „Żołądkową gorzką”.
    Wielokrotnie to ćwiczyłem – z powodzeniem.

    Pozdrawiam

  588. jasny gwint – 21:18
    Czy ty tu wpadłeś po długiej nieobecności i nie wiesz, że @Lewy jest tu wciąż podrabiany przez jakiegoś prymitywa, podpisującego się jego nickiem?
    Nie mów HOP!, kiedy już przeskoczyłeś… sprawdź wpierw, w co wskoczyłeś.

    Ewa-Joanna – 21:38
    Masz rację! Jeśli nie ma dla mnie pracy w wyuczonym zawodzie, staram się zarobić na życie w inny sposób. Wielu sławnych dziś i bardzo dobrze sytuowanych ludzi – artystów, dziennikarzy, przedstawicieli różnych zawodów – z braku możliwości zarobienia na życie, mieszkanie, samochód, zmywało naczynia, sprzątało, układało kafelki, malowało ściany tam, gdzie za tę pracę lepiej niż ty płacono.
    Glazurę w mojej łazience układał inżynier elektronik. Bo padły polskie firmy elektroniką się parające. Nie była to jego praca na stałe, ale z konieczności zapewnienia sobie i rodzinie życia na poziomie, nie pójście na zasiłek – kiedy jest możliwość zarobienia w inny sposób.
    Człowiek ambitny i w miarę zdrowy nie pogodzi się ze statusem bezrobotnego na zasiłku. Sama zresztą zapomniałam o własnych zawodowych osiągnięćiach, zebrałam się w sobie i nie narzekam. Mam nowy zawód i jest zapotrzebowanie na moją pracę.
    Pojęcia nie mam, czemu tak boli różnych Faliczów fakt, że polski inżynier albo nawet magister, podejmuje się dochodowej pracy za granicą. On sobie podszlifuje język, zawrze potrzebne znajomości, zbierze się na odwagę i w krótkim czasie dostanie pracę w swoim zawodzie. Albo też wróci do kraju i też sobie poradzi, jak paru znanych artystów, co kiedyś stali na zmywaku i się tego nie wstydzą.
    Wstyd – to kraść! mówiła moja babcia.

  589. ET
    17 stycznia o godz. 16:57

    do
    Andrzej Falicz
    17 stycznia o godz. 11:59
    Oczywiscie mogliby….wyjsc gdziekolwiek. Nie znam jednak panstwa w UE, w ktorym system zdrowia funkcjonowalby ku zadowoleniu ubezpieczonych
    …”

    Czesto rowniez udawadnia sie, ze Polska jest dobrze rzadzona bo np. w Rumunii Albanii jest gorzej.
    To odwrocenie Twojej argumentacji.
    Bardzo dobrze, ze nie ma kraju UE, w ktorym obywatele nie chcieliby by ich sluzba funkcjonowala lepiej.

    Dla ciekawych
    Pani Zdanowska prezydent Lodzi oczywiscie z PO licytuje swoj fotel… dla Orkiestry.
    http://www.expressilustrowany.pl/artykul/1085862,na-licytacji-wosp-nowy-fotel-prezydent-zdanowskiej-zdjecia,id,t.html?cookie=1

    Oczywiscie z tej okazji zaproszono dziennikarzy….
    jaja jak berety.

    Czekam az Komorowski wytarza sie z uczestnikami Przystanku w blocie!
    Bedzie to prawdziwy dowod na nowoczesnosc i europejskosc wladzy.

  590. Diaspoea jest czujna! (Albo – nie)

    @ 17 stycznia o godz. 20:43 Jest odpowiedź Owsiaka !

    Niestety ” nie-widzialna reka ” – bo takie jest brutalne zycie – o ktorej wspominal A. Falicz
    17 stycznia o godz. 10:38 … wicie rozumicie itd., inaczej mowiac bez miazdzaco wygranych wyborow przez PiS i to na wszystkich pietrach nic sie nie da przeczesac-przeswietlic-wyjasnic co-kto i w co naprawde gra w WOSP.

  591. http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/751297,hanna-zdanowska-zebrala-14-tysiecy-zlotych-na-wosp,id,t.html?cookie=1

    Prawie 17 tys. zł udało się uzyskać władzom miasta dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami, wiceprezydent Łodzi Agnieszka Nowak, podsumowała akcję zbierania pieniędzy na rzecz orkiestry przez miejskich urzędników.

    Wieceprezydent Lodzi rowniez pochwalil sie w mediach, ze zebral…

  592. „12 stycznia 2014 r. na rynku Manufaktury w Łodzi strażacy, policjanci, strażnicy miejscy, straż graniczna oraz izba celna, pomimo styczniowego zimna i padającego deszczu, nie pozwolili aby bez nich odbył się 22. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Strażacy, na czele z zastępcą łódzkiego komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi bryg. Mariuszem Koniecznym oraz ratownicy z grup poszukiwawczo-ratowniczych z KM PSP w Łodzi oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z Łodzi i Aleksandrowa Łódzkiego wraz ze swoimi pieskami, przyciągali do siebie licznie przybyłych do Manufaktury mieszkańców Łodzi, a szczególnie tych najmłodszych, którzy pojawili się pod opieką swoich rodziców. Wszyscy chętnie wrzucali pieniążki do orkiestrowych puszek wolontariuszy. Tego dnia również marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień jako wolontariusz wspierał WOŚP, która podczas tegorocznego finału zbierała pieniądze na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów….”

    Donosi prasa na pierwszych stronach lodzkich gazet

    Marszalek to bardzo w porzadku i rowny gosc!

  593. ANCA_NELA
    17 stycznia o godz. 22:07

    Pojęcia nie mam, czemu tak boli różnych Faliczów fakt, że polski inżynier albo nawet magister, podejmuje się dochodowej pracy za granicą. On sobie podszlifuje język, zawrze potrzebne znajomości, zbierze się na odwagę i w krótkim czasie dostanie pracę w swoim zawodzie. Albo też wróci do kraju i też sobie poradzi, jak paru znanych artystów, co kiedyś stali na zmywaku i się tego nie wstydzą.

    Falicze wyjechali za naszego bohatera narodowego Jaruzelskiego.
    Wyjechali z komunistycznej zaklamanej beznadziei.
    Woleliby nie wyjezdzac.

    Wyjechali i zapuscili korzenie na swiecie.

    Faliczow boli to, ze mlodzi wyksztalceni Polacy wyjezdzaja z WOLNEJ Polski argumentujac to BRAKIEM PERSPEKTYW i zniecheceniem do polskiej rzeczywistosci.

    To ich boli.

  594. Jak pisze Wprost cygara Premiera inspirują polityków.

    Janusz Palikot w czasie rozmowy w Superstacji wspomina: „Wszyscy wiedzą, że Tusk pali te cygara. Ja zresztą tego nie znosiłem jak on palił te cygara, bo to psuło smak wina i w mojej ocenie widok rozmówcy. Z tych kłębów dymu trudno czasem było zobaczyć, z kim człowiek rozmawia”
    Natomiast wybór cygara (przypomnę, że chodzi o kubańskie Montecristo) chwali z kolei poseł SLD Tadeusz Iwiński. Jego zdaniem, premier wybrał jedną z lepszych marek. „Jak się mówi, żeby było dobre cygaro, to ono musi być zwijane na spoconym udzie kobiety. Często nie najmłodszej, bo ona ma wtedy szerokie uda… Tak tytoń ma być zwijany” podkreśla Iwiński.

    Pozdrawiam

  595. W zwiazku z ciekawa dyskusja o nomadach europejskich.

    Najbardziej rozbawilo – (gdzies czytalem ale nie moge ponownie znalezc zrodla)
    – o zaniepokojeniu brytyjskich emerytow zamieszkujacych Hiszpanie dotyczacym zalewu przybyszow … bo im psuja Hiszpanie.
    Autentyczne!

  596. Biegler 15.17
    Kolejny, ekstremalny wybuch paranoi Bieglera, który składał się z samych wyzwisk. Czyżby pomylił pastylki niebieskie z czerwonymi, albo zielonymi? .Zawsze ogarniała go furia gdy mowa o rakietach drewnianych albo metalowych u Fibaka, ale tym razem zaimponował nawet Lewemu. Poziom ciśnienia przekroczył mu chyba 250 na dole. I jak tu go nie lubić?

  597. Ciąg dalszy perypetii z cygarami Premiera

    W Wyborczej, w tekście „To nie jest kraj dla cygar” redaktor Monika Olejnik zaatakowała ostro Iwińskiego za wypowiedź o zwijaniu cygar Premiera na spoconych udach kobiet. Zarzuciła Iwińskiemu seksizm i przypomniała mu „klepania po pupie tłumaczki kilka lat temu” – w czasie wizyty międzynarodowej.
    Pamietam ten epizod. Tłumaczka była z klepania po pupie w trakcie pracy najwyraźniej zadowolona. Podobnie jak zadowolone zapewne ze swej pracy są zwijaczki cygar w których gustuje Premier.

    Tak więc cygara wyparły z mediów Trynkiewicza. Ku mej uldze.

    Pozdrawiam

  598. Andrzej Falicz

    „prawie 4 na 10 osób będących pomiędzy 45. a 64. rokiem życia zamierza kupić letnią nieruchomość na stare lata. W roku 2006, czyli zanim nad Europą roztoczył się finansowy kryzys, takie plany miały 3 na 10 osób. Podobno pewne zakupu jest ponad 590 tys. Brytyjczyków, a aż 5,4 mln rozważa taką transakcję.”

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Hiszpania-przyciaga-przyszlych-emerytow-Chetnych-wiecej-niz-przed-kryzysem-2901631.html

    Pzdro

  599. AF (21:54)
    A miałem zacytować w całości, o tym jak Owsiakowi czy kwestującej młodzieży i tym co wrzucają do puszek z Passentem na czele władza mówi – nie zawracajcie nam dupy???
    To dopiero ironia. Losu Twojego, zdaje mi się.
    W Twoim rozliczaniu wszystkich i wszystkiego na litery PO jest prawdopodobnie dużo ironii, ale jej też nie łapię. Przykro mi.

  600. Fajna Prezydent Lodz Hania z PO sprzedaje dla orkiestry „swoj” fotel !
    (Fotel zakupiony za pieniadze podatnikow oczywiscie.).
    Media pelne zachwytu.
    Wladza jest spoko i siema!

    Jednoczesnie wlasnie zatwierdzono buzet miasta.
    Planuje sie ciecia w wydatkach na sluzbe zdrowia –
    obcięcie pieniędzy na służbę zdrowia w rzeczywistości oznacza likwidację szpitala Rydgiera.
    (II Szpital Miejski im. dr Ludwika Rydygiera w Łodzi jest samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej od dnia 1 listopada 1999 roku. Organem założycielskim dla szpitala jest Gmina Łódź. W szpitalu funkcjonuje: Oddział Położniczo-Ginekologiczny, Oddział Neonatologiczny, Dział Anestezjologii, Poradnia Ginekologiczno-Położnicza i Pracownia Diagnostyki Laboratoryjnej, Izba Przyjęć, pracownia USG. Szpital posiada przyznany przez Polski Komitet UNICEF i WHO tytuł „Szpital Przyjazny Dziecku”…)

    http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,15281800,Jest_budzet__Nie_bedzie_Nowotargowej__Co_z_lotniskiem_.html#ixzz2qhFFHq7M

    Dobroczynnosc w stylu orkiestrowym w pigulce.

  601. KzP

    Polacy z Wysp Bergamutów i innych półarchipelagów będą wracać z różnych powodów (i ich kombinacji) do kraju rodzinnego. A to uciułali w Londku i chcą kupić posiadłość, w Polsce będzie o wiele taniej, i podatki mniejsze. Kapitał zainwestowany w Polsce będzie dawał lepszy zwrot. Koszty utrzymania będą niższe. Krajowa służba zdrowia się usprawni wreszcie. Do teatru będzie można pójść bez uszczerbku dla zrozumienia sztuki. Doświadczenie zawodowe zdobyte w przodujących krajach będzie na wagę złota (już jest). Będzia można wreszcie poczuć się jak angielski lord/lady we własnym kraju. A jak się oderwą od Polszczyzny na kilkanaście lat to będą mieli radość z jej odkrywania na nowo, po wielu zmianach. Dominacja czarnej mafii zapewne zelżeje, kompromisy różne upadną, szkoły polskie wyprzedzą jakością nauczanie brytyjskie w całej rozciągłości. To już się posuwa.

    A nomadów mi żal, że nie przyjadą nad Odrę i Wisłę … chociaż, Kraków uznano w Utrechcie za najbardziej atrakcyjną turystycznie metropolię UE. Przed tą Twoją Barceloną i złotą Pragą. Opowiadanie amerykańskie Sienkiewicza pt. „Latarnik” oddaje zupełnie inne czasy i kompletnie odmienne losy polskiego wychodźstwa – toś palnął kulą w płot, powiem Ci. Ale cytata jest porządelu.

  602. Andrzej Falicz,

    ależ Ty musisz cierpieć: szósty dzień bicia piany i wciąż to samo: nie masz niczego na Owsiaka i Na WOŚP 🙂
    Nic poza wielkim naskokiem 🙂

    Bardzo się cieszę, że łódzcy urzędnicy w dniu wolnym od pracy zbierali pieniądze na cele dobroczynne. Bardzo dobrze, że prasa pisze o tej mobilizacji Łodzian. To fajnie, że ludzie tak mogą, często ponad podziałami, i na szczytny cel.

    Siema 🙂

  603. Frazę – mlodzi wyksztalceni Polacy wyjezdzaja z WOLNEJ Polski argumentujac to BRAKIEM PERSPEKTYW i zniecheceniem do polskiej rzeczywistosci za ironiczną uważać należy.

    Wszak każda rozgarnięta w naukach społecznych i histrorii gospodarczej licealistka wie, że wyjeżdżają do rozwiniętych krajów UE obywtale wszystkich byłych demoludów i republik radzieckich. Z Czech i Węgier w mniej (relatywnie do populacji) niż z Polski, gdyż u nas nadmiar rąk do pracy w rolnictwie PRL był ogromny, o wiele większy niż w tych krajach. Emigrują z polskiej wsi do miasta powiatowego, a częściej do Warszawy, Krakowa czy Wrocławia, a potem dalej na zachód. Ale i tak w mniejszej proporcji niż z Estonii, czy Rumunii.

    A może to jest zwykła złośliwa upierdliwie powtarzana i kręcona przez Faliczów kataryna słowna, że aż ogłuchnąć można?

  604. Ja tam jestem wdzięczny urzędnikom łódzkim za przepędzenie Falicza z tego pięknego miasta. I z tego pięknie rozwijającego się kraju.

  605. J. Pokorny
    17 stycznia o godz. 23:37

    Frazę – mlodzi wyksztalceni Polacy wyjezdzaja z WOLNEJ Polski argumentujac to BRAKIEM PERSPEKTYW i zniecheceniem do polskiej rzeczywistosci za ironiczną uważać należy.

    Wszak każda rozgarnięta w naukach społecznych i histrorii gospodarczej licealistka wie, że wyjeżdżają do rozwiniętych krajów UE obywtale wszystkich byłych demoludów
    …”

    Znowu sie nie obylo bez personalnej zgryzliwosci – oczywiscie ja jestem ponizej poziomu rozgarnietej licealistki…
    ” Po co w ogole Pokorny rozmawia z debilem po podstawowce… uff ale Pokorny po prostu nie moze wytrzymac tych glupot…”

    Typowe chamskie ustawienia kogos w narozniku.

    Mlodzi Polacy bardzo czesto argumentuja swoj wyjazd NIE nizszym poziomem zamoznosci Polski ale konkretna sytuacja zwiazana charakterystyka naszej rzeczywistosci.

    Pisza i mowia
    O traktowaniu ludzi jak przedmioty
    O ukladach i znajomosciach
    O biurokaracji
    O zamknietej gospodarce.

    Wiele osob, ktore znam przyjechalo do Polski z emigracji – swiadomie! do znacznie biedniejszego kraju niz ich nowy kraj osiedlenia bo wierzylo nie w poprawe swoich warunkow bytowych ale w mozliwosc pozytywnego budowania ojczyzny.

    Olbrzymia czesc sie zniechecila mowiac obrazowo nie mogac zniesc „zlodziejstwa i ukladow”.

    To jest podstawowa roznica oceny sytuacji.
    Tamm gdzie ludzie mlodzi widza swoja szanse, mozliwosci, nadzieje – nie maja problem z nizszym poziomem zycia.

    Malo tego kraj w transformacji, majacy do odrobienia dziesieciolecia zaleglosci jest teoretycznie IDEALNYM krajem dla mlodych i dynamicznych.
    Kraj taki jak zaden inny potrzebuje mlodych.

    Ale okazuje sie, ze tak nie jest.
    I tu jest pies pogrzebany.

    W Polsce nie ma przyszłości dla młodych ludzi, Polacy to najczesciej slyszane opinie z ust osób wyjeżdżających za granicę!

    Powtorze jeszcze raz – glownym zarzutem jest kierunek i tendencje rozwojowe a nie jedynie obecny stan zamoznosci.

    Te kierunki, wizje, szanse nie sa jedynie uwarunkowane obiektywna rzeczywistoscia ale dzialaniami i zaniechaniami panstwa – Panstwo i politycy ustawiaja semafory i zwrotnice polskiej lokomotyw.

    A narazie mlodzi mowia tak:
    „U mnie głównym motywem wyjazdu była polityka mojego państwa, brak perspektyw, brak szacunku partii rządzącej (PO) do obywatela i do historii naszego państwa. Wybrałam Anglię, bo tu ludzie swój kraj szanują a państwo szanuje ich. Zapewnia pracę, wsparcie. No i zakochałam się w angielskim poszanowaniu tradycji – mówi Pola 22-latka, która do Anglii wyjechała zaraz po maturze….”
    http://www.educover.pl/czasopismo/oblicza-emigracji/

    Ta dziewczyna jest wlasnie „rozgarnięta w naukach społecznych i histrorii gospodarczej byla licealistka”.

  606. J. Pokorny
    17 stycznia o godz. 23:39

    Ja tam jestem wdzięczny urzędnikom łódzkim za przepędzenie Falicza z tego pięknego miasta. I z tego pięknie rozwijającego się kraju.
    …”

    Pokorny zatrzymaj sie!
    Po co tyle glupawej zlosliwosci?

    Nikt mnie nie przepedzal.
    W przeciwienstwie do Ciebie przyjechalem do Polski z bogatej Australii po 1989 roku raz na ponad 4 lata raz na ponad 2 lata i mam zamiar jeszcze przyjechac nie ra.
    Pracowalem, jezdzilem tramwajem z tysiacami innych, glosowalem, WSPOLRZADZILEM zarowno w ramach wladzy SLD, PiS jak i nawet najdluzej PO.

    Mam dalej do Polski niz Ty – jestem tam dwa razy do roku – jak tylko mnie na to finansowo i czasow stac.

  607. Jacobsky
    17 stycznia o godz. 23:29

    Andrzej Falicz,

    ależ Ty musisz cierpieć: szósty dzień bicia piany i wciąż to samo: nie masz niczego na Owsiaka i Na WOŚP 🙂
    Nic poza wielkim naskokiem 🙂

    Bardzo się cieszę, że łódzcy urzędnicy w dniu wolnym od pracy zbierali pieniądze na cele dobroczynne….
    To fajnie, że ludzie tak mogą, często ponad podziałami, i na szczytny cel…”

    Jacobsky,

    6-ty dzien ten sam felieton wisi na blogu.
    Tak jak Ty pisze wiec o tym felietonie i o poruszanych w nim sprawach.

    O jakich podzialach piszesz…
    Moge sie jedynie domyslec , ze chodzi tu o „zwyklych” obywateli i urzednikow.

    Zachecam wszystkich do dobroczynnosci!!!

    Jezeli macie przeznaczone na to pieniadze wplacajcie najlepiej LOKALNIE – na:

    Fundacje „Nie jesteś sam”
    Fundacje „Polsat dzieciom”
    Fundacje Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
    Fundacje „Zdrowe dziecko”
    Fundacje „Dzieci niczyje”
    Fundacje „Pożywienie – darem serca”
    Fundacje Ewy Błaszczyk „Akogo”
    Fundacje Dziecięca Fantazja
    Fundacje „Ex Animo”
    Fundacje „Happy Kids”
    Caritas
    Fundacje „Praca dla Niewidomych”
    Fundacje „Towarzystwo Przyjaciół Centrum Zdrowia Dziecka”
    Fundacje „Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci”
    itd

    w sumie prawie 200 !

    ALE:
    Nie wplacajcie tych przeznaczonych na cele charytatywne pieniedzy na Owsiakowa orkiestre!

    Bo jest to rozpolitykowana i rozwrzeszczana hucpa majaca byc jednodniowym alibi medialnym dla rzadzacych rozgrzeszajacym z codziennych zaniechan.

    Dlatego wlasnie ta prywatna akcja a nie inna jest wszechobecna w upartyjnionych waszych mediach.
    Dzieje sie to jak zwykle KOSZTEM innych obywatelskich przedsiewziec.

    Nikt Was nie pyta czy chcecie wydac miliony na setki ekip telewizyjnych lansujacych akurat Orkiestre Owisaka.
    Zwiazana z ze sponsorujacym ja posrednio przemyslem alkoholowym.
    „Zlotymi Melonami” i wypasionym Land Roverami.
    Prowadzona przez agresywnego chama lansujacego nihilistczne zachowania
    „Robta co chceta” – nie pomagajcie akurat tej organizacji ze wzgledy na dobro Waszych dzieci.

  608. „Bez telewizji byłbym jak dziad pod kościołem.’
    Owsiak Źródło: „Wprost”, 20 stycznia 2002
    ….

    „… Wszystkie pieniądze zebrane w Finale idą na sprzęt…”
    Źródło: rozmowa Grzegorza Sroczyńskiego, Wkurzam, choć wkurzać nie chcę, „Gazeta Wyborcza”, 14–15 stycznia 2012

    Czyzby?
    Tu przychodzi slawna juz tabelka.

  609. „… zostaw nas pan wszystkich k…a w spokoju.
    Nie mogę słuchać tej trucizny nienawiści, która jest z tych komunikatów pana Macierewicza i jego ekipy. Nie wątpię, że chcą być może to wyjaśnić, ale stokrotnie wątpię w ich intencje. Dzisiaj mamy kolejny sok z tej ch……j, zatrutej gruchy, po raz kolejny nic totalnie niewyjaśniający – Dosyć tego, po prostu k…a dosyć! …”
    św. Jerzy z WOŚP potocznie zwany Jurkiem Owsiakiem.

    Niech sie mlodziez uczy standardow debaty publicznej

  610. „Jeżeli gdziekolwiek spotkacie Telewizję Republikę, gońcie dziadygów…”
    Owsiak.

    Gdy dziennikarz zapytal go roznice miedzy zbiorka , ktora w calosci wedlug jego deklaracji idzie na ZAKUP Sprzetu a udokumentowanymi wydatkami.
    Owsiak odpowiada:
    „…głupawe pytania z dupy…”.

    Rodzice czy chcecie by akurat Owsiak stal sie duchowym wodzem dusz waszych dzieci?

    ” Wy debile. Caritas to złodziejska instytucja. Czarne parchy przeznaczają z gora 30 % zebranych pieniedzy dla potrzebujących, reszte zlodzieje dzielą między swoją sekte. Odp… się kur… pomioty od Owsiaka który dla bliznich zrobil więcej dobra niż caly koscioł katolicki w Polsce. Żal wam kur… dupe sciska ze pieniadze nie trafiają do czarnych…” ?
    Opinia na Facebooku jeden z użytkowników i zwolennikow Owsiaka.

    Oto postawy zwiazane ze sponsorowana w BEZPRECEDENSOWEJ skali przez panstwo prywatna fundacja.

    Agresja i nienawisc.

  611. Andrzej Falicz,

    powtarza Pan teksty za fondą. Do znudzenia, ale to Pańska sprawa.

    Fajnie, że ludzie i instytucje dają na Orkiestrę, a to, że takich jak Pan doprowadza to do wścieklizny traktuję jako bonus. I bardzo dobrze, że na Owsiaka reagujecie podobnie. To chyba jego największa zasługa: potrafi skutecznie przeciągnąć kijem po kracie, za którą siedzi polska kołtuneria prawicowa. Charkot i bulgot tym spowodowany jest bezcenny. Mam nadzieję, że ludzie będą dawać jeszcze więcej, i że będzie o tym jeszcze głośniej, w tym w TV, a kołtunerię jeszcze bardziej będzie z tego powodu krew zalewać.

    No więc co takiego naprawdę macie na Owsiaka ? NIC. I dlatego możecie Go pocałować tam, gdzie Pan dobrze wie 🙂 Miłego całowania !

    Siema !

  612. Pytanie merytoryczne.

    Dlaczego Andrzej z Felkiem widza zdzblo w oku u Owsiaka
    a belki u ojca Rydzyka nie widza,no dlaczego ?.

    http://www.eioba.pl/a/2bbi/trzynasty-apostol-rydzyk-czyli-kosciol-torunsko-katolicki

  613. „Jak się mówi, żeby było dobre cygaro, to ono musi być zwijane na spoconym udzie kobiety. Często nie najmłodszej, bo ona ma wtedy szerokie uda… Tak tytoń ma być zwijany” podkreśla Iwiński

    ” Tłumaczka była z klepania po pupie w trakcie pracy najwyraźniej zadowolona. Podobnie jak zadowolone zapewne ze swej pracy są zwijaczki cygar w których gustuje Premier.
    Nasuwa sie ( ale nie mnie ) pytanie o szerokosc ud tlumaczki bo cygara podobno psuja smak wina

  614. @Falicz
    wstyd mi za ciebie. Szczególnie za to:
    zwiazane ze sponsorowana w BEZPRECEDENSOWEJ skali przez panstwo prywatna fundacja.
    Bo czy potrafisz to udowodnić, czy tylko klepiesz w klawiaturę byle klepać?

  615. Moj wielbiciel znow dal znac. A moze to inny wielbiciel. W kazdym razie nikt inny nie cieszy sie taka zla slawa, jak ja. Zaczyna mnie rozpierac duma. Ja juz wiecej nie bede wskazywal, dezawuowal.Niech tam, posiadanie alter ego dodaje mojej osobie tajemniczego blasku, taki Gustaw co to jest jednoczesnie Konradem, albo doktor Jekyll i mister Hyde.

  616. Jacobsky
    18 stycznia o godz. 1:52

    Andrzej Falicz,

    powtarza Pan teksty za fondą. Do znudzenia, ale to Pańska sprawa.

    Fronda?
    Widze, ze lepiej wiesz ode mnie.
    Nie ma czegos t