Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

27.01.2014
poniedziałek

Kijów i Kiejkuty

27 stycznia 2014, poniedziałek,

Dwie sprawy bulwersują dziś media i świat polityczny: Ukraina i Kiejkuty. W obu trzeba zachować zimną krew.

Na Ukrainie mamy do czynienia z rewolucją, której już nikt nie kontroluje. Co prawda Dawid Wildstein, który tam był, zapewnia w Radiu TOK FM, że Majdan jest zdumiewająco zdyscyplinowany, ale Ukraina to dużo więcej niż Majdan. Dotychczasowi przywódcy opozycji są już atakowani przez elementy bardziej radykalne, które uważają, że z obecną władzą w ogóle nie należy rozmawiać. Wewnątrz opozycji coraz trudniej o jednolity front. Podobnie w obozie władzy, gdzie zwolennicy silnej ręki, zachowania integralności Ukrainy, przerażeni utratą stanowisk, a może nawet i wolności, czują się śmiertelnie zagrożeni. Trudno sobie wyobrazić, by odpowiedzialni liderzy opozycji zalecali zajmowanie budynków rządowych, zapewne nie są w stanie kontrolować spontanicznej wrogości do Janukowycza, jaka wybucha na wieść o każdej kolejnej ofierze śmiertelnej. Przed Ukrainą wielka szansa, ale i ogromne zagrożenie wojną domową, chaosem, rozpadem kraju, co byłoby dla Polski i Europy poważnym problemem.

Strona polska powinna opowiadać się za wolną, demokratyczną Ukrainą, z jednej strony działać za pośrednictwem i wspólnie z Unią Europejską, z drugiej – unikać zarzutu, że miesza się w wewnętrzne sprawy suwerennego kraju. To delikatna gra, w której obok rozmaitych sił na Ukrainie udział biorą Rosja, Europa, Stany Zjednoczone. Politycy polscy, ci z opozycji, mają wszelkie prawo jeździć na Ukrainę i popierać kogo chcą, ale nie po to, żeby na Majdanie rzucać oskarżenia pod adresem innych polskich polityków. Chcą popierać rewolucję – zgoda, chcą pozować do fotografii w Kijowie – proszę bardzo, ale nie powinni wykorzystywać rewolucji na Ukrainie do swojej kampanii wyborczej. Członkowie polskiego rządu, z premierem i ministrem spraw zagranicznych, muszą zachowywać się bardzo odpowiedzialnie, nie mogą ot tak hasać po Majdanie.

W sprawie ośrodka CIA w Kiejkutach mamy więcej jasności. Odnoszę wrażenie, ale tylko wrażenie, że ówczesny premier Miller, prezydent Kwaśniewski, w atmosferze po zamachu na Nowy Jork i Pentagon, wstrząśnięci tysiącami niewinnych ofiar, związani umowami i zasadami NATO, kierując się dobrem Polski jako sojusznika, w dodatku obciążeni proradziecką przeszłością – nie mogli powiedzieć „nie” Ameryce i z pełnym przekonaniem zaoferowali Stanom Zjednoczonym pomoc w wojnie z terroryzmem. Być może wykazali się wtedy zbytnią naiwnością, nie zabezpieczyli polskiego wglądu w ściśle tajne operacje USA na terenie naszego kraju. Kiejkuty to, moim zdaniem, przede wszystkim – ale nie wyłącznie – sprawa Amerykanów. Zawiedli nas dwukrotnie. Po raz pierwszy – stosując tortury, i to w Polsce. I po drugie – dopuszczając do przecieków.

W rezultacie ucierpiał prestiż Stanów Zjednoczonych, ale i naszego kraju. Sprawa nie powinna być chowana pod korcem, gra na czas nic nie da, lepiej by było, gdyby Polska pokazała, że jest państwem prawa, wszystko wyjaśniła, nie podważając zaufania sojuszników do naszego kraju. Chcemy być lojalnym sojusznikiem, ale nie uczestniczyć w operacjach sprzecznych z prawem.

PS ZAPROSZENIE
Zbigniew BUJAK, senator Józef PINIOR i dr Karolina WIGURA będą dyskutować o Kijowie i o Kiejkutach. Radio TOK FM, wtorek, 28 stycznia, g. 20:05. Zapraszamy!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 768

Dodaj komentarz »
  1. Polska w tamtych czasach wyróżniała się (szczególnie w porównaniu z innymi europejskimi państwami) skrajnym serwilizmem wobec USA. Amerykanie dobrze wiedzieli kto łyknie wszystkie ich propozycje.

    http://www.opracowanie.eu/

  2. Polska bedaca w imieniu UE inicjatorem Parterstwa Wschodniego, ktore okazalo sie najwieksza porazka naszej polityki zagranicznej ostatnich lat ,
    ma obowiazek inicjowac dzialania Unii i zrobic wszystko co mozliwe by wzmocnic sily demokratyczne na Ukrainie.
    Przeciagniecie Ukrainy na strone Europy lezy w sposob oczywisty w interesie Polski, Unii, UKRAINY i Rosji – choc niekoniecznie putinowskiej.

    Unia powina w swoim interesie pokazac dalekowzocznosc i hojnosc – jezeli trzeba!

    Tu nie ma miejsca na teorie, ze prorosyjski skorumpowany „porzadek” lepszy jest niz „nieobliczalny”…demokratyczny balagan – za nacjonalistycznymi nutami.

    Podobno pod rzadami PO rola Polski wyraznie wzrosla – jest okazja by to udowodnic.

    Niestety „dyplomata” Sikorski to glowny problem – jak slon w skladzie porcelany.

    Wzbudza zazenowanie, ze partia rzadowa robi w sprawie ukrainskiego kryzysu DOKLADNIE to co PiS ale zawsze jako druga i za pozno – jakby to opozycja miala obowiazek pokazywac wladzy droge.

    Kiejkuty jednoznacznie pokazuja stosunek Ameryki do swojego „sojusznika”.
    Millerowi Kwasniewskiemu wsadzono kosc w nos I ofiarowana pudelka z koralikami.

    Nie jest tajemnica, ze Amerykanie zwrocili sie do polskich wladz o udostepnienie bazy na polskim terenie by nie lamac prawa amerykanskiego – lamiac polskie… bedace wedlug nich podrzedne i do kupienia…
    znamienny brak szacunku – wrecz pogarda wynikajaca z nadgorliwosci naszych elit w stosunku do Waszyngtonu.
    Wiecej mozemy osiagnac wstrzemiezliwoscia niz obezgranicznym oddaniem…

    To wyrazny dowod jak naprawde jestesmy traktowani.
    Jakos Amerykanom nie przeszlo przez gardlo by sugerowac to Niemcom, Hiszpanom czy Brytyjczykom.

    Efektem pozytywnym jest kolejne otrzezwienie w stounku do Imperium Dobra – wyjsc to powinno Polakom jedynie na zdrowie!

  3. Pewnie już wylądowali. Mgły nie było. W „polskich” mediach cisza, jak makiem zasiał. Pewnie przed burzą…

    Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen

    Haaretz donosi, że Izrael zaatakował Syrię. http://www.haaretz.com/news/diplomacy-defense/1.570756

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Glos PO w sprawie wiezienia CIA w Polsce…

    „Jacek Protasiewicz: Pieniądze zapłacone przez CIA polskim służbom dowodzą tego, że nie jesteśmy republiką bananową

    To jest, jak rozumiem, zwrot kosztów zaadaptowania budynku w Kiejkutach na potrzebny wywiadu amerykańskiego. Dobrze, że Amerykanie za to zapłacili, a nie my. To jest dowód na to, że nie jesteśmy bananową republiką, czyli że jeśli Amerykanie mają swoje potrzeby w Polsce, to sami za nie płacą…”

    Wszystko sie wyjasnilo… co za ulga.

  6. Jeszcze jedna wiadomosc dnia.
    Przybylych licznie do Polski politykow izraelskich – politykow najwyzszej rangii
    („Kneset” w Krakowie) zdecydowanie najpowazniej przywital i uhonorowal PiS !

    Koalicja wyslala – Grabarczyka i poslow trzeciego rzutu…

  7. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ciekawe wedlug jakich-czich (?) – planow adaptowano Kiejkuty do zaplanowanego wczesniej zadania, bo to ze „resortowe dzieci” byly-sa-beda zdolne nie ulega najmniejszej watpliwosci – prawda?

  8. Polska państwem prawa?

  9. Odpowiedż jeszcze do poprzedniego felietonu D.Passenta >
    Sorry ! ( Słowo – magnez ostatnimi czasy ) :

    Orteq
    26 stycznia o godz. 23:06

    @Orteq, a nie ! Jak to tak zinterpretować , to masz absolutną
    rację !
    Kamasutra i pozycja 69 – jak najbardziej chwalebna !

    Pozdrowionka .
    PS. …i zdrowa, zwłaszcza na kręgosłupy (oba dwa ).

  10. Oczywistą oczywistością są dla mnie dwie rzeczy:

    -Kwaśniewskiemu i Millerowi było „mniej wolno” w kontaktach z USA……
    Z Watykanem niestety też……

    -Przyciąganie Ukrainy na siłę NIE LEŻY w polskim interesie.
    Tym bardziej że nie mamy ani sił, ani środków……

    Każdy z krajów będących ostatnio w opałach, musi poradzić sobie sam.
    Na przestrzeni ostatniego roku jedynie Turcja wróciła do normy.
    Pozostałe kraje- Libia, Irak, Afganistan, Syria, muszą wypracować jakiś kompromis i wyłonić przywódców- SAMODZIELNIE!!!

    Zewnętrzne ingerencje jedynie zaogniają problemy i delegitymizują rządy przywiezionych w teczce i sponsorowanych przez zagraniczne źródła.

  11. Pytam się czyj to jest blog pana Passenta czy niespełna rozumu,idioty Falicza.
    Kretynem jesteś panie Falicz a pański stan psychiczny oceniam na tożsamy ze stanem umysłu Maciarewicza.
    Dość tego załóż sobie gościu blog i bazgraj w nim ile chcesz tu powinieneś mieć szlaban.
    Panie redaktorze nie karm pan tego trolla na swoim blogu.
    Kopa.

  12. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Dziesiątki lat uważano je za zaginione. Teraz prywatne archiwum Heinricha Himmlera ujrzało światło dzienne. Ta „spuścizna” daje wgląd w życie jednego z największych nazistowskich zbrodniarzy. W Izraelu odnaleziono prywatne archiwum Heinricha Himmlera, jednego z głównych przywódców nazistowskich Niemiec. Dokumenty te znajdowały się przez wiele lat w prywatnych rękach, po czym trafiły do prywatnego archiwum ” … itd w GW

    ” … Starszyzna żydowska uznała, że w niedługim czasie zostaną przegnani z Polski tak – jak wcześniej z Hiszpanii i Portugalii.
    Bankierzy ukradli więc całe złoto – jakie zdeponowali u nich Chrześcijanie i wywieźli do Prus.
    Za te pieniądze budowali Państwo Pruskie i z terenu Prus dokonywali oszustw finansowych, oraz fałszowania polskiej waluty.
    Dziś to się cynicznie nazywa „grą na upadek gospodarki w Polsce”. ” …

    http://zaprasza.net/a.php?article_id=32460

    Post Christum.
    Mozna powiedziec nie popelniajac wielkiego bledu … (?)

  13. Redaktorze Passent, krótko: jaka kraina , taka Ukraina .
    Tragiczny bilans 6 zabitych osób, nijak się ma do codzienności
    w Syrii czy Iraku , ale jednak …
    Sprawa jest rozwojowa, ale raczej negatywnie to widzę .

    W sprawie ośrodka CIA w Kiejkutach. Sprawa jest wedle mnie
    nader prosta: jako sojusznik, członek NATO wcale nie musieliśmy
    wiedzieć po co USA ” wypożycza ” u nas daną placówkę.
    Podobnie jak władze BRD , nie wiedzą co się dzieje w wielkiej
    bazie amerykańskiej w Rammstein ( między innymi szpitale
    wojskowe Armii USA , ale czy tylko ? ).
    Robienie tu ” z igły widły ” jest mydlaną operą dla gawiedzi,
    czyli nas.
    Równie dobrze Amis mogli tam w Kiejkutach urządzić wielką
    pralnię odzieży wojskowej swojej armii.

    Jak ja wynajmuję dom/mieszkanie , to g..no komu do tego,
    co ja w nim robię.
    No chyba że jestem zbyt uciążliwy dla otoczenia ( sąsiadów ).

    Za 15 milionów dolców , chętnie i to wielokrotnie , wynajmę
    moje mieszkanie US Army.

    Pozdrowionka.

  14. Dzień dobry

    Piszą w Wyborczej, że dyplomatów na Ukrainie uprzedzono o rychłym wprowadzeniu stanu wyjątkowego.
    No i dziennikarka Romaszewska się uaktywniła w reżimowej tv. A ona zwykle zwiastuje rozstrzygnięcia siłowe.
    Więc coś chyba musi być na rzeczy.

    Pozdrawiam

  15. Pani Romaszewska będzie walczyć o demokrację do ostatniego Ukraińca?

    Jedyne co możemy zrobić, to odkurzyć Okrągły Stół i zawieźć gdzieś pod Kijów.
    Tylko, KTO przy nim siądzie?
    Liderów chcących grać pierwsze skrzypce jest sporo……
    I wnosząc z naszych dyskusji o naszych sprawach, zawsze tłum okrzyknie zdrajcami tych rozsądniejszych polityków.
    Magdalenka była zdradą?
    To popatrzcie, co mogłoby być bez niej……

  16. Pan Passent pozwolił sobie najpierw tak:

    „Kiejkuty to, moim zdaniem, przede wszystkim – ale nie wyłącznie – sprawa Amerykanów. Zawiedli nas dwukrotnie. Po raz pierwszy – stosując tortury, i to w Polsce. I po drugie – dopuszczając do przecieków.”

    Dopuścili do przecieków. Hmm. To gdyby byli nie dopuścili, wszystko byłoby fajnie? Ciekawe rozumowanie, nieprawdaż? Ale pójdźmy odrobinę dalej.

    Jakże to oni mieli nie dopuścić do przecieków, ci Amerykanie co nas podwójnie zawiedli? Zapobiegawczo stosując waterboarding wobec potencjalnych przeciekaczy? Bo alternatywne stawianie pod stienku redaktorow Washington Post za wiele pożytku nie da. Mleczko wcześniej się rozlało i jest be.

    Pan redaktor Passent pozwolił sobie jeszcze i tak:

    „W rezultacie ucierpiał prestiż Stanów Zjednoczonych, ale i naszego kraju. Sprawa nie powinna być chowana pod korcem, gra na czas nic nie da, lepiej by było, gdyby Polska pokazała, że jest państwem prawa”

    ‚Nie powinna być chowana pod korcem’. Hmm. To jak to w końcu jest? Nie dopuszczanie do przecieków nie byłoby chowaniem czegoś pod kocem? Co prawda do Amerykanow tylko sie ten kocyk odnosi ale rodowod tego rozumowania wydaje się być ten sam.
    Podejrzenie pada na jakiś upadek moralności, na pewien niedobór etyki.

    Mówienie o ‚państwie prawa’, przy takich niedoborach, to, moim zdaniem, czysta hucpa. Czyli – ani śladu poszanowania dla inteligencji czytelnika. I jak tu dalej żyć? No jak?

  17. „resortowe dzieci” byly-sa-beda zdolne nie ulega najmniejszej watpliwosci

    Pewnie, że będą ! Obecność autora cytowanego zdania na tym blogu to potwierdza !

  18. Wiesiek 59

    Romaszewska jest żywą ikoną polskiej polityki jagiellonskiej.
    Bardzo aktywnie walczyła o uwolnienie Białorusi od Łukaszenki. Można powiedzieć, że jak wolność wiodła lud białoruski na barykady. Skonczyło się to marnie. Trzeba było przeprowadzić reset polityki wschodniej „na odcinku” białoruskim. Teraz polityka państwa wobec Białorusi sprowadza się do finasowania kosztów edukacji mlodych Białorusinów w polskich szkołach i na uczelniach. I mnie taka forma polityki wobec wschodniego sąsiada pasuje, bo jest realistyczna i długofalowa.
    Tak więc dzisiejsze występy Romaszewskiej relacjonującej ilość szwów po pałach Berkutu na głowach jej reporterów, którzy relacjonować mieli próbę spontanicznego zajęcia jakiejś ludowej rady na ukraińskiej prowincji wróża to samo. Czyli zdecydowany reset polityki wschodniej tym razem „na odcinku” ukraińskim. To zresztą już od kilku tygodni zachodzi. Na szczęście.
    Tak więc Romaszewskiej zostają jeszcze do zresetowania dwa „odcinki polityki wschodniej – mołdawski i gruziński”. Bo tam jagiellonska Polska widzi jeszcze jakieś interesy.
    Będę jej tam wypatrywał.

    Pozdrawiam

  19. Zachować zimną krew

    Jak to łatwo powiedzieć, gdy liczy się tylko bieżąca polityka. Co było a nie jest liczy się na konto przyszłości, czyli kto kogo. Chyba tylko L. Millerowi szkodzi przeciek sojusznika. Zwolennicy lewicy w wydaniu SLD muszą się wczuć w głębię frazy „mniejsze zło”.

    A blogowe opinie – jak zawsze szeroko rozstrzelone, od „stawianie pod stienku redaktorow Washington Post” – przecież red. Passent nie ich za przeciek obwinia, po „jak wynajmuję dom/mieszkanie, to g..no komu do tego, co ja w nim robię” – tu już brak mi słów. Po prostu Kiejkuty były nauczką dla nowego sojusznika USA. Nie ma powodu unosić się polskim honorem ponad miarę. Wszak to CIA robiła tam co robiła i niech się tłumaczy przed kim chce. Albo i nie.

    Przyszłość Ukrainy z kolei widzę nie tyle świetlaną, co raczej, że kiedyś będzie lepiej. Polska zamieszać nie jest w stanie, co najwyżej coś zaoferować, ale też niewiele, zdaje mi się. Zatem – zimna krew, a nawet kubeł zimnej wody na niektóre głowy.

    A w polskiej lidze (politycznej) piłka nadal w grze.

  20. Wyjazdy naszych politykow-gamoni do Kijowa czy kiedys Gruzji, zeby „wesprzec” kogos-tam to pomylka i nietakt. Co innego Pani Ashton, Kwasniewski czy Baroso bo oni reprezentuja organ taki jak UE. A nasze zuczki jada do Kijowa zeby mieszac sie w cudze sprawy, a to nie uchodzi. Wyobrazmy sobie konsekwencje tego ze, na przyklad, Kaczynski dostal po pysku od ukrainskich dresiarzy. 30% spoleczenstwa polskiego zarzadalaby inwazji na Ukraine i Rosje w celu pomszczenia obrazy.

  21. Nikt za Ukraińców ich spraw nie rozwiąże.
    Wspieraliśmy ich „pomarańczową rewolucję”, a oni tę szansę zmarnowali doszczętnie. Stracone lata, o czym już resztą pisałam chyba pod poprzednim wpisem red. Passenta albo na innym blogu. Ich dystans do Europy tylko się powiększa w każdej dziedzinie życia.
    Łatwo mówić naszej pisowskiej opozycji o niepowodzeniu polskiej polityki wschodniej.
    Najpierw Ukraińcy muszą chcieć, żeby im pomóc.
    Juszczenka z piękną Julią się pożarli, no to na własne życzenie rodaków powrócił Janukowycz.
    I znowu źle! Ratujcie, Nie zostawiajcie nas na pożarcie Putinowi, my jednak chcemy do Europy!
    Sorry, że ironizuję, ale dopóki ichnia opozycja nie dogada się między sobą.
    Wiesiek 59 słusznie powiada, że możemy im podrzucić nasz zakurzony okrągły stół, ale czy byłaby to niedźwiedzia przysługa? Potem może się okazać, że tamtejsza hipotetyczna „Magdalenka” była jednak zdradą.
    Natomiast PIS brzydko się bawi nie dlatego, że jego europosłowie i posłowie pojawiają się na Majdanie, a dyplomatka i znawczyni Ukrainy posłanka Gosiewska nawołuje do sankcji gospodarczych tylko dlatego, że wykorzystują to pijarowo przeciw rządowi, bo czeka nas seria krajowych wyborów.
    Eurosceptycy z Kondominium ciągną Ukrainę do UE! Śmieszne i żałosne

  22. J. Pokorny

    „„stawianie pod stienku redaktorow Washington Post” – przecież red. Passent nie ich za przeciek obwinia”

    O odrobine wyobrazni sie uprasza. Mowa byla o zbrodni nazwanej „dopuszczenie do przecieku”. Washington Post był częścią składowa tej „zbrodni” dopuszczenia do przecieku.

    A w ogóle to widzę, ze bez nazwania rzeczy po imieniu się nie obejdzie. Wiec proszę bardzo:

    narzekanie dzisiaj na takie „zbrodnie” jak dopuszczanie do przecieków o NIELEGALNYCH, moralnie niedopuszczalnych praktykach DEMOKRATYCZNYCH rządów, jest jakimś ogromnym nieporozumieniem. Jak pan redaktor Passent mógł z siebie coś takiego wydusić?

  23. J.Pokorny

    W przypadku SLD nie ma co wczuwać się we frazę „mniejsze zło”. Podobnie jak w przypadku PO, choć „mniejsze zło” ma tu zupełnie inne znaczenie.
    Obie partie powinny po prostu dokonać wymiany zużytych, zgranych, opatrzonych, skompromitowanych po części przywodców.
    SLD ma w zapasie np Włodzimierza Czarzastego – silnego faceta o żelaznej wątrobie i manierach komisarza ludowego. Zwierzę polityczne z poczuciem klasowości. Na dokładkę wroga pis-u, bo go chłopaki od Ziobry „rzucali na glebę” w IVRP. Aż się prosi wymienić na niego podstarzałego, zmęczonego i obciążonego waterboardingiem Millera
    Gorzej z PO bo Donald Tusk wyciął konkurencję. No ale to już polityczny problem klasy średniej.

    Pozdrawiam

  24. O wymogu jawności działania państw prawa juz nawet nie wspominając

  25. Od tygodnia we wszystkich radiach i telewizjach mówi się wyłącznie o Ukrainie i Kiejkutach i chyba wszyscy mają tego już powyżej uszu. Mógłby znaleźć się ktoś na tyle odważny, żeby odłączyć się od stada baranów i zaproponować coś innego.

  26. J.Pokorny
    27 stycznia o godz. 14:55

    ” … „jak wynajmuję dom/mieszkanie, to g..no komu do tego, co ja w nim robię” – tu już brak mi słów. .. ”

    Jakoś Ci nie zabrakło tych słów !
    Dajmy na to dysponujesz dużym magazynem , zgłasza się do Ciebie
    jakiś tam Johnu Bimbomu i chce go od Ciebie wynająć za gruby
    szmal.
    Czy Ty pytasz Johnu Bimbomu , na jaki cel ten magazyn od Ciebie
    chce wynająć ?
    Może na magazynowanie lalek Barbie , a może na ćwiartowanie
    ciał wrogiej mafii ?

    Ty wynajmujesz swoją własność, natomiast co w tej wynajętej
    własności będzie się działo , powinno Cię mało obchodzić!
    To wynajmujący odpowiada za to co w Twoim , wynajmującym
    od Ciebie magazynie, się dzieje !
    Mało tego , w umowie najmu wynajmujący może ( pełnoprawnie )
    zastrzec sobie , że na czas najmu Twojego magazynu , nikt nie
    ma prawa wstępu lub kontroli , na teren magazynu i tego co się
    w nim dzieje .

    @ J.Pokorny, zaliczałem Ciebie do mniej naiwnych.
    No cóż, mylić się może każdy .

    Pozdrowionka.

  27. Brawo, brawo redaktorze super jest ta patriotycza wyliczanka, ktora kierowala sie wierchuszka SLD,lamiac Konstytucje i wszelkie prawa naszego kraju i robiac z naszego kraju sciek dla lewych interesow kolesi z cia, zabraklo w niej tylko 15 mln dolcow, drobiazg o ktorym gentelemni nie wspominaja kierujac sie dobrem Ojczyzny. Chyba sie Panu cos pomylilo, to nie lata 80-siate ale rok 2014 i niech Pan daruje sobie takie propagandowe wprawki, zaden inteligentny czlowiek ani dobry sledczy w to nie uwierzy.

  28. Ancymonku,

    Pieprzysz.

    Rozmowa jest jest o LEGALNOŚCI działania DEMOKRATYCZNYCH rządów

  29. Cynamon 29

    Zasady o których piszesz nie mają odniesienia do państw udostępniających swój teren innym państwom. No i do zbrodni wojennych.
    W takich przypadkach inne reguły rządzą.

    Pozdrawiam

  30. mag
    27 stycznia o godz. 15:06

    Zostawmy Ukrainę Ukraińcom !
    To ich wewnętrzna sprawa .
    Słusznie zauważasz że :
    ” Eurosceptycy z Kondominium ciągną Ukrainę do UE! Śmieszne i żałosne… ”

    Watahy PiSuarów będą teraz jeżdzić na Ukrainę , chyba tylko po
    to aby w przyszłości ogłosić ją ” Kondominium PiSuarów „.

    Te ich wizyty , to jak pojedyncza pinezka wbita w taki ląd jak Afryka !

    Żenada, żenada i jeszcze raz żenada !
    Ale ” jaki Pan, taki kram „.

    Pozdrowionka.

  31. z daleka (15:24)

    „niech Pan daruje sobie takie propagandowe wprawki, żaden inteligentny czlowiek ani dobry śledczy w to nie uwierzy”

    Tak trzymać. I podtrzymywać bez końca. Proces dochodzenia do rozumu jest nigdy nie kończącym się procesem. Dochodzenie do doskonałości o nazwie ‚państwo prawa’ powinno być procesem nieco krótszym. U naszego Nowego Wielkiego Brata trwa dopiero trzecia setkę lat

  32. Zabawna informacja na tle wewnętrznego knucia i dzielenia skóry na niedźwiedziu w PO. Czyli o alienacji tej partii od politycznej rzeczywistości.

    „Polska The Times” pisze, że „w nowym rozdaniu w Komisji Europejskiej nasz rząd zamierza zawalczyć o stanowisko komisarza ds. gospodarczych i walutowych. Obecnie zajmuje je Olli Rehn z Finlandii. Według naszych informacji zastąpić go ma Jacek Rostowski, były minister finansów w rządzie Donalda Tuska.”

    Zabawna z dwóch powodów
    Jak sobie przypominam Jacek Rostowski startujący z W-wy czyli administracyjno – finasowego centrum kraju ledwie się przeczołgał przez wybory do Sejmu. Uzyskał chyba z 10 tysięcy głosów. Tak więc z euromandatem różnie może być. Raczej to palcem na wodzie pisane.
    Poza tym jak może być komisarzem do spraw walutowych polityuk kraju spoza unii walutowej? Jacek Rostowski zrobił chyba wszystko co można by RP nie przyjęła wspólnej waluty. Jak kraje w lwiej większości ze strefy euro mogą powierzyć los wspólnej waluty facetowi, który jej z jakiś niezrozumiałych powodów nie lubi?

    Pozdrawiam

  33. Klasa żelaznej wątroby

    na przykładzie Czarzastego – średnie zło … ech, szkoda gadać. Lepiej sobie golnąć.

  34. Orteq
    27 stycznia o godz. 15:33

    ” Ancymonku,
    Pieprzysz.
    Rozmowa jest jest o LEGALNOŚCI działania DEMOKRATYCZNYCH rządów…”

    Jeśli już tak pieprzę, to gdzie były te DEMOKRATYCZNE rządy,
    gdy jak najbardziej DEMOKRATYCZNY rząd świata , przetrzymywał
    bez wyroku setki, a może nawet tysiące domniemanych terrorystów
    w Guantanamo lata całe ?
    Gdzie Ty wtedy byłeś ?
    Gdzie można poczytać o Twoich protestach ?
    Pieprzysz mi o LEGALNOŚCI !
    A co dzisiaj jest legalne, może rząd na Ukrainie lub wojna
    domowa w Syrii ?
    Może Afryka Środkowa , lub ” wyzwolony ” spod władzy Saddama
    Irak ?
    A może marihuana i LSD ?

    Siejesz sieczkę, nie mając do sieczkarni dostępu !

    Pozdrowionka

  35. Skrajności willi w Kiejkutach

    Gross winy za tortury CIA rzekomo w tej wynajętej willi spadają na CIA. Ale wynajmujący też się poczuwać powinien do odpowiedzialności, w tych całych okolicznościach – byle na zimno to robił i bez rozgorączkowanej emocji.

    Natomiast za przeciek nie odpowiada Washington Post, wydawało mi się, że to jest oczywiste. Odpowiada CIA. Co to za służba, która nie potrafi utrzymać takiej tajemnicy nawet przed najdociekliwiej upierdliwymi redaktorami?

    Ciągnie się dalej argument, nie bardzo dla mnie zrozumiały. Więc i ja pociągnę z tej flachy. Dzisiaj w BBC (America) wystąpił jeden brytyjski oficjel służbowy (nie będę szukał nazwiska, w każdym razie poprzedzone było „sir”), który zapytał dlaczego Ed Snowden taki był wystraszony i w niskiej ocenie miała swój Kongres, że do nich nie poszedł ze swoimi wyciekami. Przecież oni czekają na taką antyrządową gradkę-nawalnkę, w połączeniu z Washington Post czy inną gazetą mniej lub bardziej wyborczą i dochodową. Eda kochają zrezygnowani desperaci demokracji, dziękują mu i życzą wszystkiego najlepszego we współpracy z kwitnącą demokratycznie Rosją. Jest to żałosna farsa w moim odbiorze. Ale może tak odbyć się musiało w słynnym USA?

  36. Kiejkuty , podzielam opinie D.Passenta w sprawie robótek wywiadu US .
    Powróciłem do oglądania polskich stacji telewizyjnych z powodu Ukrainy a uzupełniam rosyjska telewizją ” Płanieta ” o godzinie 17:00 .
    Moje codzienne radio niemieckie -oczywiście informuje o wydarzeniach , ale mam wrażenie ,że dla sasiadów to temat odległy ( unikam porównań .. jak odległy )
    .
    Nasi symaptyzują z Majdanem , nawet z tymi którzy a’la Hunowie ,niszczą budynki publiczne w stolicach województw od Lwowa poczynając ,aż na Wschód poza Kijów .
    Nie sądzę ,by UE w takim momencie barbarzyńskiej rewolucji słała projekty ponownego podpisywania Stowarzyszenia , to temat oddalony na lata .
    Tłumaczą ( polskie radio program I),że to to nie Barbarzyńcy jak ja nazywam tylko ATYWISCI -tak ich nobilitują polskie media , a poza tym niewątpliwie słani przez władzę Janukowycza . Więc , mamy czyste rece .
    Rosyjska telewizja koncentruje sią poza Majdanem — na parti Swoboda i Banderowcach jeszcze z okresu II wojny .Wczoraj, o strasznych mordach też na Białorusi ( Hatyń -nie mylić z bliskim Katyniem).Charakterystyczne nic o mordach na polskiej ludności na Ukrainie !
    Znakomita postać panny „S” Janas w tej chwili ( PR I program ) zaleca powtórke z polskiej SOLIDARNOSCI ,nie mowi z którego roku ?! , Fakt -nie jest też o to pytany .
    Fajnie , przypomina mi to opinie i wiedzę Strategów z I wojny światowej ,którzy planują operacje Na II wojne swiatową .Bez sensu !
    Panie Janas , dziś chce pan likwidacji Wiz dla Ukrainców , i Stowarzysznia z UE – nieralane ,mamy 2014 rok _NIEREALANE ! nie w intersie Polski , tej pragmatycznej jaka musi być tworzona w najbliższych ca.10 latach i ..zakończyć „Jagielońskie mrzonki ”
    Ukraincom trzeba pomóc i np ;powiedzieć , chcecie stowarzyszenia to rówonolegle istalujcie liczniki indywidualne gazu i prądu ,płaćcie podatki ,uczcie sie oszczędzania , nie korumpujcie się wzajem i po 10 latach zobaczymy .,
    Gdyby dziś podniesiono ceny dla indywidualnych odbiorców o te „Stowarzyszeniowe „40% to AKTYWISCI zdemolowliby naprawdę ten Kraj .

  37. Jacek Rostowski zrobił wszystko by RP nie przyjęła wspólnej waluty

    To chyba wspólna waluta zrobiła (z siebie) wszystko, aby Polska nie chciała jej przyjąć. Polska (m.in. ustami premiera Tuska) chciała przyjąć walutę, ale się wkrótce okazała, że po co nam ten grzyb, póki co. Ale nie wszystkim te proste ekonomiczne fakty trafić mogą do głowy.

    W sprawie komisarza Rostowskiego. Po pierwsze nie musi on być europosłem, aby dostać tę posadę. A jak już dostanie, to winien zrezygnować z posłowania w Strasbourgu, zdaje mi się. Poza tym komisarzem do spraw dwóch – gospodarczych i walutowych może być b. minister kraju z własną walutą. Czy złoty przestał być walutą? Czy komisarz reprezentuje swój kraj tylko? A może wystarczy, że się zna na sprawach gospodarczych i walutowych, i dobitnie udowodnił to przez 6 lat. Czy w UE nie ma już (dużych) krajów o innej walucie niż EUR?

    Nota bene, walenie w kartkowy bęben nie jest żadnym tarabanieniem. Szelestem zaledwie.

  38. Kijów i Kiejkuty – ta sama ręka.

    Niemcy i Izrael (od lat 18):
    http://whatreallyhappened.com/IMAGES/GazaHolo/index.html

  39. BERECIARA: „Nie karm pan tego trolla (Falicza – Pass.) na blogu”. Niestety, nie mogę spełnić Pani postulatu. Fakt, że ktoś dominuje i jest nadaktywny, może się nie podobać, ale nie upoważnia, żeby go wyprosić z bloga. Banuję tylko za chamstwo, rasizm itp., a to zdarza się na szczęście b. rzadko.

    FIGA: Widocznie to co dzieje się w Kijowie i wokół Kiejkutów jest „na dzień dzisiejszy” (ohydny zwrot) najciekawsze. Zapraszam na rozmowę w TOK FM.

    Pozdrawiam!

  40. J.Pokorny

    Nie owijaj kota ogonem.
    Zachowały się w necie liczne wypowiedzi premiera Tuska i jego ministra finansów o tym, że Polska nie dojrzała finansowo do euro a Polacy nie dojrzeli mentalnie to takiej zmiany.
    Zachowały się też liczne unijne upomnienia za tę zwłokę.
    Nie doprowadzaj obrony tej ekipy do groteski.

    Pisałem nie tak dawno, że kunktatorstwo rządu w tej sprawie sprowadza kraj na europejskie pozycje peryferyjne. Ale tym samym zaciąży poważnie na karierach miedzynarodowych (unijnych) polityków z PO. Z zadupia sie wysoko nie podskoczy.

    Pozdrawiam

  41. „Majdan przenosimy do Warszawy. Walkę o demokrację nie wypada prowadzić na delegacji służbowej.”- to bardzo trafna uwaga forumowiczów na stronach Gazety.pl

  42. Kartka z podróży
    Nie chcę się wypowiadać na temat zwlekania rządzącej ekipy z wprowadzeniem euro, czy to kunktatorstwo, czy ostrożność (no bo niby nadal mamy kryzys, którego jednocześnie jakoby już nie ma).
    Ale wychodzi na to, że chyba jednak to pierwsze.
    Swoją drogą ciekawe, jak się euro sprawdza na Słowacji i dlaczego uparcie nie chcą zmienić waluty np. Szwecja czy Wielka Brytania. Czy tylko dlatego, że i bez tego mają mocną pozycję w UE?

  43. J. Pokorny
    27 stycznia o godz. 16:11

    Klasa rządząca jest dość cyniczna, nawet w demokracji.
    Od afery Watergate raczej się nie zmieniło na lepsze?
    Poznaliśmy jedynie KULISY politycznej kuchni, dzięki Assage, czy Snowdenowi.

    Monopol na przemoc na ogół miewają rządy.
    Gdy obywatele biorą sprawy w swoje ręce, nazywa się to w zależności od sympatii dziennikarzy i zaleceń właścicieli różnie.
    Powstanie, bunt, terroryzm, rebelia, rewolucja…….

    Przypomnieć należy, że JEDYNYM KRAJEM który gospodarczo chce pomóc Ukrainie, jest Rosja……..
    Zachodnie demokracje się do tego nie palą….

    Odrębną sprawą jest torturowanie.
    Czy można znaleźć usprawiedliwienie dla takich metod?
    CIA jest przypuszczalnie dość humanitarna.
    Dlatego podejrzanych o terroryzm transportowano do mniej skrupulatnych krajów.
    Dokumenty zdobyte w Trypolisie wskazują, że nawet Kadafiemu podrzucano do przesłuchania grupę ludzi.
    Trafiali do wielu „przyjaciół USA” na świecie.
    I niekoniecznie wychodzili z tego żywi……

  44. Kartka z P. (16:48)

    A mnie określeń brakuje … podaj link do wypowiedzi Tuska czy Rostowskiego, kiedy oni stwierdzają to, co nam tu podajesz w swej antyPOwej agitce. Upomnienia unijne za zwłokę? Majaczysz Kartko – i to jest ok, ale czy wiesz po czym?

    Rzeczywistość polityczna jest taka, że waluta euro nie ma wzięcia w narodzie, nie tylko polskim, ale i duńskim, i szwedzkim, i czeski, i węgierskim, o brytyjskim szkoda nawet wspominać – sporo tego europejskiego „zadupia” się w UE zebrało. Zaś ekspertom polskim z prezesem Belką na czele bilans korzyści i kosztów z ryzykiem utraty elastyczności dla konkurencyjności polskiej gospodarki wychodzi na minus, czyli przeciw euro. Sorry – jak mawia pani wicepremier. Po co rząd ma tracić kapitał polityczny na sprawę nie wartą, przynajmniej w obecnej sytuacji globalnej i polskiej gospodarki. Bowiem polska gospodarka lepiej ma się z elastycznością kursową, bo to pozwala jej dostosować się do odbiorców polskich towarów. I jest jej ze złotym dobrze – w ostatnim tygodniu i dzisiaj rynki obligacji i walut kilku krajów szalały, złotemu to zaszkodziło … ale jakoś nie za bardzo. Elastyczność kursu walutowego jest jednym z filarów pozycji naszej gospodarki w UE i w świeci od 20 lat i tak pozostanie zapewne do końca tej dekady.

    Po drugie, polski rząd w panice opinii publicznej i dziennikarskiej zadbał o udział w negocjowaniu rozwiązań bankowych itp. na tyle, na ile było można i o nasz wkład. Dramatu nie ma. Robią go tylko zawzięci antypeowcy – nicków wyliczać hadko.

  45. Pan Passent.
    Jakie moralne prawo ma w tej sytuacji Polska jako całość do pouczania Ukraińców o demokracji. Skoro najważniejszym problemem dla wielu nie są tortury, tylko to, że nie dało ich się ukryć. Skoro cała klasa polityczna od Korwina, Kościoła, Smoleńszczyków, Marka Jurka i Gowina przez Kaczyńskich, Tuska i Komorowskiego aż po Krytykę Polityczną nic w tym złego nie widzi, wszystko cacy byle tylko o tym nie mówić, bo ci terroryści tacy wredni z brodami i szejkowie się wabią, skoro polska racja stanu. Bo ta cała demokracja to przecież farmazony i mydło dla lewaków z zachodu, żeby tylko dawali więcej kasy i nie przestali dawać. Przecież w Polsce nikt nawet małym paluszkiem by nie ruszył w obronie torturowanych, którym to się należało. Bo źle jest tylko, kiedy Polakowi nie udaje się naciągać Angoli na zasiłki bo to brak demokracji.

    W całym tym teatrze Pański głos jest najrozsądniejszy

  46. Mag

    Moim zdaniem oba kraje tj Szwecja i Wlk Brytania mają na tyle silne gospodarki, państwa i dojrzałe demokracje, że nie muszą przyjmować euro. Stać je na to by kierować się wolą obywateli przy tego typu decyzjach.
    Polska z jej słabą gospodarką, dziadowskim państwem, wciąż kruchą demokracją i na dokładkę silną, antyeuropejską opozycją na to po prostu nie może sobie na takie zaniechania pozwolić.
    Głównie myślę o antyeuropejskim nastawieniu dużej części Polaków i ich emanacji politycznej czyli nacjonalistycznej prawicy. W tym przypadku przyjęcie euro czyli udział w unii walutowej jak i przyjęcie Karty Praw Podstawowych jest stawianiem tych ludzi wobec faktów dokonanych. Mniej zaszkodziłby Prezes – gdyby wygrał wybory – trzymany krotko na smyczy przez unijne rygory. Również finansowe. Trudniej by mu było wyłuskiwać RP z Unii. Bo przecież nie masz chyba złudzeń, że to będzie robił.
    Zarówno wspólna waluta jak i Karta Praw są moim zdaniem naszą racją stanu.

    Byłem na Słowacji. Oczywiście marudzą na euro, bo podrożało. Ale ceny są porównywalne do polskich a kraj się fajnie rozwija. Nie spotkałem zdołowanych kryzysem Słowaków. Raczej z dumą mowią o swoim kraju.

    Pozdrawiam

  47. Kartka z podróży
    Przemyślałam sprawę z euro raz jeszcze i doszłam do wniosku, że z nas obojga takie ekonomisty , jak z koziej de trąba.
    Ja wiem, że według Ciebie Tusk wraz z jego rządem to totalna masakra, więc i ta zwłoka ze zmianą waluty, to jego wina automatycznie.
    A nie tylko Polska się do tego nie pali, czyli jednalk „cóś” na rzeczy być musi.
    Pozdro

  48. O godzinie 16:18 zarejstrowano mój komentarz dot rosyjskiej TV „Płanieta ‚pisalem;
    * Charakterystyczne nic o mordach na polskiej ludności na Ukrainie *
    A jednak ,dziś po 17:00 reprotaż ze Lwowa ,właśnie o tych mordach , o organizowaniu narodowej armi we Lwowie ,a także rozmowa z polskimi turystami ,którzy przyjechali do Lwowa .Oni mówli do mikrofonu ,iż kazali im wysiadać z ich autobusu i zawracać do Polski , ale jednocześnie wymusili na nich okrzyki „Sława Ukrainie ,Sława Bohaterom” Flagi organizacji Swoboda i Bandery .
    Nie komentuje ,być może to ludzie Janukowycza taki scenariusz wykombinowli ?dla potrzeb mediów?! .
    Donbas gotowy na Majadan ,jutro oczekuja decyzji o likwidacji Majdanu .
    Dramatyczny tydzień przed Ukrainą , a za 10 dni Olimpiada w Soczi .
    Dziś Putin na Piskarjewskom kładbiszcze ,mija 70 rocznica uwolnienia blokady Leningradu – 1,5 mil ofiar .Bundestag poświecił tej rocznicy czas , w obecności Prezydenta Gaucka i Kanclerz Merkel .

  49. Daniel Passent (16:45)

    „BERECIARA: ‚Nie karm pan tego trolla (Falicza – Pass.) na blogu’. D. Passent: ‚Niestety, nie mogę spełnić Pani postulatu.’ ”

    Podoba mi się to zagranie. Na korcie EN PASSANT, w meczu pomiędzy DP Wpis i DP Post, mamy jak dotychczas wynik 0:2.
    DP Wpis walnął sobie samobója i nikt tego DP Postowi nie odbierze.

    BERECIARA do kąta! Tam sobie możesz popłakiwać z powodu swoich nieszczesc

  50. Panie Passent.
    Gdyby Panski kraj odmowil wspolpracy z jedynem sojusznikiem jakiego ma (USA), jedyny sojusznik by odmowil wam wielu rzeczy i zupelnie slusznie. A ze jedyny sojusznik potrafi docenic pomoc przypomne; ile miliardow dolarow USA wam darowalo
    (z waszego dlugu) tylko za pomoc w Operation Simoom oraz za symboliczny wasz udzial w Gulf War 1990-1.

    Raczka do gory kto byl naocznym swiadkiem tortur, gdziekolwiek ?
    Nikt ?
    Kto zna U.S. Constitution i/lub US Legal System ?
    Znowu nikt !
    A kto zna wlasna konstytucje, tak naprawde ?
    I znowu nikt !
    Zanim zaczniecie uzywac okreslen; zlamane prawo, tortury, bananowa republika, etc., zastanowcie sie nad ich znaczeniem. Wszystko co Adas Goldman (ten z W. Post) napisal lub Greewald (ten z Guardian) musi byc swieta prawda.
    Really ?
    Goldman, Greewald, … hmm, are they … ?
    Oh yeah, not only that but queers too.
    War is Hell. Jezeli ktos sadzi, ze mozna z terrorystami rozmawiac jezykiem prawa, zyje w lala land.

    Yo … „emigrants nie ma w słowniku”
    Powtorka ostatniej lekcji.
    Merriam-Webster Dictionary: Emigrant; a person who leaves a country or region to live in another one: a person who emigrates.
    Reminder; Neither the United States nor Poland is your home, therefore; it is not your problem. Piss off ! Get it ? And again; not your problem. Piss off !
    Advice; learn to read and then, only then, read to learn.

    Michas-GoldenShower.
    Try Rosetta Stone for Morons.

    Bourbon time.

  51. wiesiek59 (17:32)

    Pozwolisz, że przesieję Twe tezy i doniesienia.

    Ukrainie gospodarczo pomóc może tylko UE.
    „Atrakcyjność Rosji” jawi się grupie ukraińskich oligarchów, którzy aktualnie mają wpływy – i nie wiadomo na jak długo tej rosyjskiej pomocy (wzajemnej) im wystarczy.

    Unia to rynki zbytu i standardy dobrego gospodarowania – mówił o tym z emfazą W. Cimoszewicz ze 2-3 tygodnie temu.

    „Czy można znaleźć usprawiedliwienie dla takich metod?”
    Dla waterboarding znaczy się, i podobnych metod.

    Są ludzie, którzy znajdują usprawiedliwienie. Czy na wojnę obronną z terroryzmem można patrzeć jedynie z wyżyn moralnych?

  52. J.Pokorny

    Wybacz ale nie chce mi się ilustrować cytatami tego kilkuletniego lawirantwa i kunktatorstwa. Wybacz, ale to przygnębiające zajęcie.
    Wbij sobie po prostu w wyszukiwarkę „Tusk wprowadzenie euro” albo „Polska wprowadzenie euro” i będziesz miał pełny obraz tej klęski.

    Na początek proponuje trochę populizmu tuskowego: „Donald Tusk w „Sygnałach Dnia” w pierwszym programie Polskiego Radia po raz kolejny odniósł się do tego, czy i kiedy Polska wejdzie do strefy euro.
    „Polska chce być w strefie euro, ale nie za cenę obniżenia wynagrodzeń ludziom o jedną trzecią – bo mniej więcej w takich proporcjach te decyzje łotewskie wyglądały.”

    Pozdrawiam

  53. cynamon 29 (15:53)

    „Orteq: ‚Pieprzysz. Rozmowa jest jest o LEGALNOŚCI działania DEMOKRATYCZNYCH rządów’
    Ancymonek: ‚gdzie były te DEMOKRATYCZNE rządy, gdy jak najbardziej DEMOKRATYCZNY rząd świata , przetrzymywał bez wyroku setki, a może nawet tysiące domniemanych terrorystów
    w Guantanamo lata całe ?’…Pieprzysz mi o LEGALNOŚCI ! ”

    Wydawało mi sie, ze to ja zgłosiłem postulat nielegalności działania rządu USA. To właśnie z powodu tej nielegalności działania demokratycznego rządu, wszelkie próby jej ujawniania powinny byc pochwalane. A nie ganione, tak jak to Gospodarz uczynil swoim „Amerykanie dopuścili do przecieku”

    No ale co żeśmy sobie popieprzyli to popieprzyli

  54. Ukraina powinna zostać przy Rosji. Dla własnego dobra i dla zachowania własnej, unikalnej tożsamości.

    Kiejkuty – sprawa nienowa, ale jak dotychczas nie wzbudzająca większych emocji. Dopiero gdy na stole nagle pojawiły się pieniążki – owe 15 mln dolarów – wszyscy jakby się obudzili i zaczęli lać krokodyle łzy.

    BERECIARA o ile dobrze pamiętam po raz pierwszy wypowiedziała się na blogu. Ale od razu zaczęła zaprowadzać swoje porządki: Czy to jest blog niespełna rozumu, idioty Falicza. Kretynem jesteś panie Falicz. Gospodarzu nie karm pan trolla. Kopa.

    Gospodarz blogu w odpowiedzi Bereciarze stwierdza, że daje kopa tylko za chamstwo. To ja się pytam, co chamski komentarz Bereciary jeszcze robi na blogu?

  55. Vera (17:53)

    „Jakie moralne prawo ma w tej sytuacji Polska jako całość do pouczania Ukraińców o demokracji. Skoro najważniejszym problemem dla wielu nie są tortury, tylko to, że nie dało ich się ukryć.”

    Noo, ciepło, ciepło. Aliści, na koniec padła puenta:

    „W całym tym teatrze Pański głos jest najrozsądniejszy”

    Jedyne wytłumaczenie jakie mogę sobie dla tej akurat puenty wykombinować to: Vera wybrała najmniejsze zło. Innego wytłumaczenia nie znajduje

  56. mag
    27 stycznia o godz. 17:23
    mag
    27 stycznia o godz. 17:56

    @mag , jedna Twoja wypowiedż , przeczy diametralnie drugiej.

    Odniosę się do pierwszej, bo druga mi uwłacza.
    Piszesz :
    ” Swoją drogą ciekawe, jak się euro sprawdza na Słowacji i dlaczego uparcie nie chcą zmienić waluty np. Szwecja czy Wielka Brytania. Czy tylko dlatego, że i bez tego mają mocną pozycję w UE? …”

    Zauważ proszę, że kraje europejskie (w tm Polska ) , które nie przyjęły EUR , jakoś sobie poradziły/radzą z „kryzysem ekonomicznym ” .
    Natomiast te kraje które EUR przyjęły ” ledwo przędą ” !
    Wyjątek BRD , ale tu gospodarka była, jest i będzie stabilna.
    Nawet Francja ma spore kłopoty ( gospodarka, zatrudnienie ).

    EUR jest tworem sztucznym !
    Przez to trudnym do ” zaakceptowania ” na rynkach światowych !
    Pisałem już o tym wielokrotnie, ale powrócę do tematu raz jeszcze :
    ktoś kiedyś, wymyślił tzw. ” język ogólnoświatowy ” czyli Esperanto.
    Pokaż mi kraj, grupę ludności , która ( pomijając hobbystów ),
    tym językiem się posługuje !
    Nikt !
    A miało być tak pięknie !
    To samo jest/ dzieje się z EUR.
    Sztuczności ten świat nie toleruje , i zanim Polska przystąpi do
    tzw. ” strefy EURO ” , tej waluty już może nie być na rynku
    walutowym!
    Wiem, co sądzą o ” tym całym EUR ” Niemcy, moi sąsiedzi,
    koleżanki i koledzy – wolałabyś tego nie słyszeć !

    EUR jest skazane na upadek i im prędzej to nastąpi, tym lepiej
    dla nas maluczkich.

    Pozdrowionka.

  57. Jasne Mag

    Białoruś i Ukraina to się nawet do Unii nie palą – coś w tym musi być.

    Ale już konczę o euro. Nie ma sensu tego tematu tutaj i teraz poruszać.
    On po wyborach sam gorzko powróci.

    Pzdro

  58. Waldemar, 27 stycznia o godz. 18:04 . Oglądałem to samo. Wielkie święto dla Rosjan i myślę dla Europy a szczególnie dla nas. Oni potrafią pamiętać. Także naszą niewdzięczność i zajadłość. Wzruszająca ceremonia w Bundestagu, gdzie rosyjski sędziwy pisarz snuł wspomnienia o tych tragicznych dniach. Dwóch okrutnych wrogów potrafi wybaczać i wspominać razem. Tylko u nas programowo się nie pamięta. W zmian celebruje fałszywe uroczystości w Auschwitz, jakby tam ginęli tylko Żydzi. Posądzają ich teraz słusznie o ludobójstwo. Straszne czasy totalnego skundlenia i zafałszowania pamięci. Skundlonego narodu. A w sumie co by było gdyby nie można oglądać rosyjskiej telewizji.

  59. mer

    Chociażby z powodu nicka, BERECIARA, mógłbyś spróbować dać jej jakąś szanse. Pierwszy przecież raz weszła na blog, jak mówisz.

    A wszelkie nawoływania do wyrzucania, banowania, gazrurkowania, niezbyt chwalebną mają historie. To tak tytułem przypomnienia

  60. W programie TVN24, ” Tak jest ” Red. Morozowskiego , właśnie przed chwilą oceniano „wypowiedż ” księdza Oko ( podobno filozof !).

    Ja myślę że ten człeczyna powinien zmienić nazwisko na Ślepy,
    lub jeszcze lepiej Totalnie Ślepy.
    Przydomek ” Głupawy „.

    To co on wygadywał w Sejmie RP , powinno się puszczać w TV
    po 23:00 , gdy już dzieci śpią !

    Kolejny blamaż KKKlanu i to do potęgi entej !

    Pozdrowionka.

  61. Snowden
    27 stycznia o godz. 18:43

    Się dziwisz ? przecież to normalka !

    Pozdrowionka.

  62. Temat euro wróci tu przed wyborami

    KzP jeszcze nie raz i nie dwa do niego powróci. Wszak w tym temacie najchyżej mu odwrócić kota ogonem. Np. że jak Tusk wprowadzi euro, to za 2 lata, gdy Kaczyński wygra wybory, trudniej mu będzie wyprowadzić Polskę z UE???????????

    Stawiam znaków pytania wiele, bo aż nie dowierzam sobie, czy dobrze zrozumiałem Kartki wywód-wywrotkę. Po pierwsze, nie ma takiej siły, aby przed jesienią 2015 wprowadzić walutę euro. Polska w tej chwili nie spełnia wszystkich kryteriów i ich spełnienienie nie jest ot tak – pstryknięciem palcami i bez konsekwencji społecznych i gospodarczych, a w poczekalni EMR czeka się 2 lata.

    Po drugie, po co podejmować w tym okresie taki niepopularny krok w okresie przed wyborami. Aby je PO miało przegrać?

    Eh, o to chodzi spryciarzowi KzP. Jemu nie chodzi o euro, no bo po co! Jemu chodzi o zioło – w ciągłej i narożnej sprzedaży.
    I na tym poprzestańmy może ten temat trącać tymczasem.

  63. Cynamo 29
    Przecież napisałam do Kartki, że po przemyśleniu raz jeszcze sprawy euro tonuję poprzednią wypowiedź, bo jednak po prostu NIE WIEM, co dla nas lepsze, skoro wiele krajów UE jednak do wspólnej strefy walutowej nie przystąpiło. A tzw. południe – mimo euro – ma największe kłopoty. Jeszcze pamiętam liry we Włoszech, czy pesety w Hiszpanii. Euro wyszło im bokiem?
    Jednak Europa to nie Stany Zjednoczone, organizm od 200 lat rządzony wspołnym dolarem, ale odrębne organizmy państwowe. Mimo zasady naczyń połączonych.

  64. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    http://www.youtube.com/watch?v=8lekKU-iijc

    Inaczej mowiac 2000 lat pozniej w tzw. przysiedze wojskowej …

    „Masada” nigdy wiecej nie zostanie zdobyta …

    Co ten najprawdopodobniej b. nieszczesliwy czlowiek gada o i na temat historii, aby nie powiedziec, ze bredzi?

    Pewnie, że będą ! Obecność autora cytowanego zdania na tym blogu to potwierdza !

  65. Kartka z podróży
    27 stycznia o godz. 18:15

    ” …Na początek proponuje trochę populizmu tuskowego: „Donald Tusk w „Sygnałach Dnia” w pierwszym programie Polskiego Radia po raz kolejny odniósł się do tego, czy i kiedy Polska wejdzie do strefy euro.
    „Polska chce być w strefie euro, ale nie za cenę obniżenia wynagrodzeń ludziom o jedną trzecią – bo mniej więcej w takich proporcjach te decyzje łotewskie wyglądały.”…

    I między innymi za to cię @Kartko z podróży kocham !
    Nic z genderu , nawet sobie nie pomyśl ( Kriszna , jak ja tego słowa nienawidzę !!!).

    Pozdrowionka.

  66. Snowden (18:43)

    „Dwóch okrutnych wrogów potrafi wybaczać i wspominać razem. Tylko u nas programowo się nie pamięta. W zmian celebruje fałszywe uroczystości w Auschwitz, jakby tam ginęli tylko Żydzi. Posądzają ich teraz słusznie o ludobójstwo.”

    Jakżes ty z obchodów rocznicy zakończenia blokady Leningradu, zwekslował w „fałszywkę” Auschwitz, mnie rozumom nie paniat’. Ani tego kto i za co posądza ‚ICH teraz słusznie o ludobójstwo’. Czy Szanownemu czasem Historia się nie wymieszała z Wierzeniami?

    Ze u nas się nie pamięta rosyjskich rocznic, to ci nawet Ancymonek ci przypomniał pod 18:48. ‚Przecież to normalka’, nabazgrał on. Jak najbardziej normalna zresztą. Tak samo jak na normalne wyglądają wspólne obchody rocznicy z II WS przez dwóch wielkich wrogów tej wojny. Nasze ew. podłączanie się pod takie obchody byłoby nadstawianiem kaczej łapki tak gdzie niedźwiedzie kują.

    Oprócz tego, przypomnij sobie łaskawie, jak się zakończyła próba obchodów wspólnej rocznicy polsko-rosyjskiej na początku kwietnia 2010. I przestań jojczyć

  67. Rzadko się wpisuję, ale czasami „nie chcem, ale muszem”.
    ————-
    Pomawianie Tuska przez Kartkę o wszystko zło, które zaistniało w Polsce, jest typową nienawiścią bez oglądania się na fakty. Ale sprawa euro jest akurat bardzo prosta do wytłumaczenia. Przyjęcie tej waluty daje sporo plusów, ale jest jeden olbrzymi minus, nie można deprecjonować własnej waluty (nie mylić z dewaluacją, ona występuje tylko przy sztywnym kursie). Tragedią Grecji, Hiszpanii i Portugalii była niemożność deprecjacji waluty w czasie kryzysu, bo to było euro. Tymczasem Polska doprowadziła do spadku wartości polskiego złotego, trzeba przyznać lewicowcom mówiącym o biednym, głodnym społeczeństwie, że deprecjacja zmniejsza siłę nabywczą pieniądza czyli kryzys przenoszony zostaje na barki społeczeństwa. Ale w ten sposób produkcja jest tańsza i towary łatwiej można umieścić w formie eksportu w innych krajach. Nie inaczej teraz postępują Stany drukując dolary na potęgę, obniżają cenę swoich wyrobów, bo świetnie wiedzą, że to eksport jest lokomotywą ciągnącą ten pociąg. Dopóki Unia nie uporządkuje swoich finansów (czyli inaczej mówiąc dopóki nie będzie jednego Banku Centralnego, jednakowych przepisów), to Polsce nie opłaca się wchodzić w euro.
    ————–
    W sprawie Kiejkut mam zupełnie inne zdanie. Bardzo dobrze, że pożyczyliśmy ten ośrodek Amerykanom, i nie należy o wszystkim informować opinii publicznej. Bo natychmiast odezwą się głosy pełne hipokryzji, mające usta pełne demokracji, wolności, prawa. Wszystkie rządy muszą czasami uciekać się do niedemokratycznych metod, bo wysyła się czasami grupkę żołnierzy na zgubę, aby uratować armię. Są rzeczy ważniejsze dla świata niż kilku terrorystów w polskich Kiejkutach. Może wolelibyście, aby rządzili Wami brodaci Talibowie.
    —————-
    Wcale nie jestem za Majdanem, dlatego, że okręgi ukraińskie bliskie granicy z Polską są strasznie antypolskie. Niech sobie sami dają radę.

  68. Mag

    Nie euro wyszło im bokiem tylko burdel w gospodarce i budżetach.

    A Europa ma być tworzona właśnie na wzór Stanów Zjednoczonych. Ma być wzmocniona integracja. Takie mocne deklaracje padają od kilku miesięcy z ust liderów europejskiej polityki. Ze wszystkich frakcji – nie licząc euroszkodników. Ze strony Niemiec, Francji, Hiszpanii, Włoch … . Strefa euro chce zacieśniać polityczne więzi.
    Tyle, że w Polsce o tym cisza. Co mnie nie dziwi, bo przecież Polacy realnej Unii nie chcą. To tylko werbalne poparcie.
    Upewnia mnie w tym dyskusja na blogu. No bo nawet jeśli tu – na blogach Polityki – dla integracji nie ma zrozumienia i poparcia to gdzie ono niby ma być?

    Pozdrawiam

  69. Okręgi przy granicy z Polską są strasznie antypolskie

    Czy podobnie nie było w gminach polskich przy granicy z Niemcami?
    Ta antypolskość nie jest trwała, jak sądzę. O co Ukraińcom w ich antypolskości chodzić może?
    A może poszło im o opinię Wojewódzkiego o Ukrainkach?

  70. Orteq
    27 stycznia o godz. 18:22

    ” …No ale co żeśmy sobie popieprzyli to popieprzyli…”

    No !
    I to bez tzw. ” ruchów frykcyjnych ” !

    A propos , przypomniał mi się stary dowcip angielski:

    Para lordowska stwierdza że nie ma potomka który ” to wszystko ”
    odziedziczy .
    Dochodzą więc do wniosku, że potomka należy spłodzić.
    Lord , zasięgnąwszy rady ludu ” jak to się robi ” , postanawia
    ” metodą ludową ” potomka spłodzić.
    Objaśnia ” anse i niuanse ” swej małżonce , jak to się robi.

    Noc była burzliwa , ku zaskoczeniu obojga !

    Nazajutrz przy śniadaniu podanym na srebrach rodowych,
    Lord pyta małżonkę :
    – Moja droga, czy czujesz że jesteś w ciąży ?
    Na co małżonka odpowiada:
    – Obawiam się , że nie drogi małżonku .
    Na co ten, komentuje krótko:
    – O Boże ! A więc ponownie będę musiał wykonywać te
    głupie ruchy !

    Pozdrowionka.

  71. J. Pokorny!
    Są. I teraz do głosu dochodzi na Majdanie skrajna prawica, która jest w sposób niewyobrażalny antypolska. Dajmy sobie spokój.
    ———
    Nie należy mieszać integracji z przyjęciem euro. To nie jest tożsame. I integracja to jest rozwój wspólnych instytucji, prawa, przyjęcie waluty powinno być konsekwencją integracji, a nie jej zaczynem.

  72. Kartka z podróży
    27 stycznia o godz. 19:19

    ” A Europa ma być tworzona właśnie na wzór Stanów Zjednoczonych. Ma być wzmocniona integracja. ”

    No @Kartko, aleś poleciał ” optymistycznie „.
    Znaczy czeka nas wojna konfederatów z jankesami ?

    O durne EUR ?

    To ja chyba wyjadę tam, gdzie inni mają to już za sobą.

    Pozdrowionka.

  73. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Jacobsky
    27 stycznia o godz. 14:15

    http://www.youtube.com/watch?v=8lekKU-iijc

    Jacobsky (bez !) jak czujesz tego ” bluesa medrcow Syjonu ” na temat historii zredukowanej li tylko do Cleopatry i ” Parabellum ” Hannibala …

  74. Przygnębia mnie blogowy brak zrozumienia dla zobowiązań traktatowych – zarówno w odniesieniu do euro i jak i zbrodni wojennych.

    Pzdr

  75. Torlin (19:13)

    „Wszystkie rządy muszą czasami uciekać się do niedemokratycznych metod”

    Wszedł niezachwiany obrońca moralnej słuszności naszego Nowego Starszego Brata i rozsądził sprawę. Jedna rzecz mu tylko umkla: Wielki Brat potraktował mniejszego brata jak zwyczajne g.wno.

    Bo oto dowiodl światu, ze USA jest państwem prawa, a RP III to bananowa republika.

    Jeśli w Stanach Zjednoczonych torturowanie ludzi jest zabronione prawem, no to nie możemy torturować i szlus. A to ze w Polsce tortury tez są zabronione prawem? A któż by na taki pryszcz zwracał uwagę? Napewno nie dziadzka Miller. O Kwaśniewskim wspominać nawet zal.

    Czuj sie dobrze, Torlinku

    bo wysyła się czasami grupkę żołnierzy na zgubę, aby uratować armię. Są rzeczy ważniejsze dla świata niż kilku terrorystów w polskich Kiejkutach. Może wolelibyście, aby rządzili Wami brodaci Talibowie.
    —————-
    Wcale nie jestem za Majdanem, dlatego, że okręgi ukraińskie bliskie granicy z Polską są strasznie antypolskie. Niech sobie sami dają radę.

  76. Cynamon 29

    Jaka wojna jankesów z konfederatami? Przecież integracja ma wymiar dobrowolny. Albo jesteś w centrum Unii albo na jej zadupiu. Albo spijasz miody albo popłuczyny. Wolna wola.
    Zresztą Ty już jesteś w centrum i rządzisz kontynentem za pomocą Angeli.

    Pzdro

  77. Polacy realnej Unii nie chcą

    Pod przewodem klasy średniej oczywiście. Poza tym, jest tylko jedno zrozumienie integracji europejskiej – wykładnia KzP.

    Niech no już najpierw powstaną te Stany Zjednoczone Europy. Niech się ujednolici standardy wieku emerytalnego i świadczeń społecznych, niech procedury w urzędach ujednolici, itd, itp. O jednakowych wtykach do gniazd elektrycznych już nie wspominam na marginesie, ani o jednym języku – przecież nie musi to być esperanto.

    Żarty na bok. Wiele społeczno-ekonomicznych spraw, przepisy rynku pracy, system edukacji podstawowej i średniej – to wszystko co najważniejsze jest w jednolitym funkcjonowaniu (cokolwiek to znaczy) gospodarki realnej i finansów jakoś zestroi, w wielu krajach – pierestroi … i dopiero wtedy można spokojnie walutować sobie wspólnie.

    Argument, że tylko krajom silnym gospodarczo z dobrze funkcjonującym państwem wolno nie pędzić do strefy euro jest abssssolutnie pomylony. Wszak Grecja jest słabiuchna gospodarczo, słabsza od Polski, a państwo ma archaiczne, szkoda gadać, i euro im zaszkodziło straszliwie. Włochom też i Hiszpanom. Zresztą oni sami się dołożyli na różne oryginalne sposoby. Argument o pomniejszeniu zarobków o 1/3 po przyjęciu euro na przykładzie Łotwy i Hamburga jest bajeczny (taki cukierek czekoladowy Wedla czy Wawela).

    W sumie różnica sytuacji – z euro vs. bez euro – nie jest ogromna („be”), w każdym razie nie ponad 30 procent czegokolwiek. Ale robienie z waluty euro wehikułu wjazdowego do Europy wynika z urojnej nadgorliwości anty-Tuskowej. Dodatkowy bonus to możność dokopania umęczonej ojczyźnie niedorobionej pod każdym względem, i jej klasie Ś.

    Mnie to bawi, ale chyba już naprawdę za bardzo.

  78. J. Pokorny
    27 stycznia o godz. 19:23

    ” Okręgi przy granicy z Polską są strasznie antypolskie …”

    @J. Pokorny,
    oj nie aż tak ! Pamiętaj że straszniejszy jest Belzebub, Boruta i
    Jarkacz ( ten ostatni szczególnie ! ).

    Pozdrowionka.

  79. Kartka z podróży
    27 stycznia o godz. 19:42

    Wielkie dzięki za uznanie w rządzeniu, ale ta małpa mnie
    ni jak nie słucha !
    Może jakoś wpłyniesz na Nią ?

    Pozdrowionka.

  80. Torlin,
    No „są”. Antypolscy. Ale na jakim gruncie, na jak długo. Ukraińców wyobrażam sobie jako takich bardziej rozentuzjazmowanych Polaków, więc im to przejdzie. Najpierw sprawy muszą się ułożyć, a nie w odwrotnej kolejności. Tzw. porządek następowania – przyczyna i skutek.
    ———
    Weźmy integrację UE i wspólną walutę euro. Właśnie w tej kolejności.
    Lenin to rozumiał najlepiej – komunizm to władza rad i elektryfikacja.
    A nie najpierw elektryfikacja, a dopiero potem władza rad. Po prostu Lenin nie poszedł na łatwiznę.

  81. Orteq
    27 stycznia o godz. 19:40

    ” …Czuj sie dobrze, Torlinku

    bo wysyła się czasami grupkę żołnierzy na zgubę, aby uratować armię. Są rzeczy ważniejsze dla świata niż kilku terrorystów w polskich Kiejkutach. Może wolelibyście, aby rządzili Wami brodaci Talibowie…”

    No i nareszcie mundrze godasz !
    A swoją drogą, czy Ty widzisz ( oczyma wyobrażni oczywista )
    Tuska z turbanem na głowie i brodą do pępka ?

    Bo ja Jarkacza potrafię sobie tak wyobrazić !
    No i ten harem wokół niego !

    Tylko co on by z tymi babami zrobił ?
    Głaskał by jak kota ?!

    Pozdrowionka.

  82. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Jacobsky
    27 stycznia o godz. 14:15

    http://www.youtube.com/watch?v=8lekKU-iijc

    ” Są rzeczy ważniejsze dla świata niż kilku terrorystów w polskich Kiejkutach. Może wolelibyście, aby rządzili Wami brodaci Talibowie ” …
    Orteq 27 stycznia o godz. 19:40

  83. Cynamon 29

    Słucha czy nie słucha … . W sumie mało istotne.
    Ważne, że Ty rządzisz Europą z Hamburga. Również za pomocą euro.
    A głównie jej cywilizacyjnymi peryferiami, ktore jakoś do wiadomości tego nie przyjmują i biją wlasną walutę jak dziad i ojciec przykazali.

    Pozdrawiam

  84. KzP:
    „Przecież integracja ma wymiar dobrowolny. Albo jesteś w centrum Unii albo na jej zadupiu. Albo spijasz miody albo popłuczyny. Wolna wola.
    Zresztą Ty
    (C-29) już jesteś w centrum i rządzisz kontynentem za pomocą Angeli”.

    Jak mu się uda zapomnieć o Donaldzie (na chwilę), to zaczyna składniej rozważnia klecić. Oto Polska z peryferii Europy i zacofania PRL posuwa się krok po kroku ku centrum i większym wpływom …

    Nie chciałbym diagnozowac Kartki za bardzo, ale czy on nie ma jakiejś mani prześladowczej pt. „umęczone to miejsce gdzie jestem”. Pojedzie do Niemiec – cantrum świata. Pojedzie na Słowację – fajnie się rozwijają i zdołowani nie są. Fatalnie z nim.

    Zresztą klasa Ś też tak miewa czasami.

  85. Michaś
    27 stycznia o godz. 16:44

    ” Kijów i Kiejkuty – ta sama ręka.
    Niemcy i Izrael (od lat 18):…”

    @Bałwaniec – przebieraniec doznał ponownego olśnienia !
    A jakieś konkrety, zamiast faszystowskich sloganów ???

    Pozdrowionka.
    PS. Brunatna koszulka już odprasowana ?

  86. ” Kiejkuty to, moim zdaniem, przede wszystkim – ale nie wyłącznie –
    sprawa Amerykanów.”
    sparafrazuje:
    ” Auschwitz to, moim zdaniem, przede wszystkim – ale nie wyłącznie – sprawa Niemców.”

  87. J.Pokorny

    Zapraszam! Umęczona z utęsknieniem czeka na Ciebie i Twoje pieniądze! Głównie na Twoje pieniądze.

    Pzdro

  88. Byku

    Tu, w kraju, co jakiś czas w rozważaniach o Szymanach – Kiejkutach powraca wątek czemu chłopaki z CIA nie podtapiali prawdziwych i fałszywych talibów w Niemczech. Przecież mają tam duże bazy wojskowe z dyskretnymi pomieszczeniami.
    Nasi publicyści nie potrafią jakoś tego pojąć.

    Pozdrawiam

  89. oj bujak, bujak, jak ten buja!

  90. A jak się wmyśleć (czyli blogową sieczkę wypluć z siebie), to Niemcy się wzmocnili, wręcz umocnili na pozycji państwa centralnego w UE odchodząc od integracji. A przynajmniej reformując swoją gospodarkę i nadając elastyczność rynkowi pracy bez oglądania się na Brukselę, Strasburg i układy z Maastricht. Nie oglądając się na wszystkie pozostałe kraje UE.

    A euro wykorzystali dla własnych celów, tj. przyjęli tę walutę, której wartość dołowały inne gospodarki z francuską i włoską, grecką i hiszpańska na czele, aby lepiej konkurować na globalnych rynkach.

    A teraz wracajmy do przemyśleń blogowych … „biją wlasną walutę jak dziad i ojciec przykazali”. Chyba chodziło o to, że dziady bili własną monetę. Nie każda waluta jest monetą, ostatnio walutę się „drukuje”, nierzadko – elektronicznie.

  91. p.s.
    ale od zadym -specjalista 😉

  92. p.s.
    a moze ten,jak mu tam, tereferelikowski? ten tez sie zna 🙂

  93. Bereciara
    27 stycznia o godz. 13:30

    @Bereciara, przy całym Twym wzburzeniu, pamiętaj o jednym:
    blacha falista jest bardzo pożytecznym produktem – wielofunkcyjnym
    wręcz !
    Żyjąc w akwarium zwanym ” En passant ” my drobne rybki akwariowe musimy się czymś żywić . Najlepszy jest plankton i do tego gatunku zalicza się A.Falicz oraz paru jeszcze innych z gatunku
    planktonu jadalnego ( w miarę ).
    Bo jest też tutaj obecny plankton absolutnie nie jadalny, wręcz
    trujący – ale ten , my mądre rybki w akwarium Daniela Passenta,
    natychmiast wypluwamy !
    Takeśmy mądre !
    Nie oburzaj się , tylko za moją radą ( a i podejrzewam , również
    radami innych uczestników tego blogu) trochę wyluzuj, weż na
    karb głupotę planktonu ( no bo kto widział mądry plankton !) ,
    planktonu głupotę , a zobaczysz że będzie ciekawie.

    Witaj na blogu ! Blogu jak ze ” Sklepów cynamonowych ” ,
    krainy bajki i utopii.

    Pozdrowionka.

  94. Kartka z podróży
    27 stycznia o godz. 20:25
    mysle, ze byli to raczej irakijczycy…

  95. p.s.
    przypomne, ze polska i rumunia nie byly wtedy czlonkami wspolnoty europejskiej…
    no, starali sie nasi chlopcy jak mogli na tej wojence…msza w babilonie,
    pamietasz 😉

  96. J.Pokorny

    Dzięki za poprawkę
    Oczywiście mialem na myśli tępe przyzwyczajenie do bicia własnej monety. Jak dziad i ojciec przykazali. Zawsze tak było przecież.

    Pzdro

  97. J. Pokorny
    27 stycznia o godz. 20:13

    Wysiłek niemożebny :

    ” …Jak mu się uda zapomnieć o Donaldzie (na chwilę), to zaczyna składniej rozważnia klecić. Oto Polska z peryferii Europy i zacofania PRL posuwa się krok po kroku ku centrum i większym wpływom ”

    A o kimże Waść tak gaworzysz, jeśli spytać wolno ?

    Pozdrowionka.
    PS. bom ciekaw .

  98. Ukraina
    Obywatele Ukrainy dość dobitnie demonstrują swoje aspiracje w różnych orientacjach politycznych. W Polsce odmiana nazywana banderowską służy jako odstraszacz poprzez powoływanie się na straszliwe czystki etniczne w czasie wojny przeprowadzane przez protoplastów nacjonalistów ukraińskich oraz poprzez wskazywanie na faszystowską tradycję, która jest kultywowana pod czerwono-czarną flagą.

    Ukraińscy nacjonaliści powołują się na inne czystki, dochodzenia i skazania przeprowadzane na Ukrainie pod inną flagą i też mają się do czego odwoływać.

    Ukraińcy podskórnie czują, że pozycja ich kraju mogłaby być jaśniej zdefiniowana i opowiadają się raczej za definicją europejska, tzn. prounijną.

    Pozycja Janukowicza jest w tej chwili nijaka. Kunktatorstwo i lawiranctwo przyniosło owoce. Kraj prowadzony nie wiadomo jak, gospodarka napędzana przez niewiadome prądy i wiatry, stery luźne, interes własny w potrzebie. Sytuacja już dość dawno dojrzała do stanu, w którym cokolwiek Janukowicz postanowi zrobić, to będzie dla niego złe posunięcie.

    Przywódca Ukrainy i partia Regionów nie są w takim położeniu jak PZPR w 1982 roku, ponieważ partia ta nie ma dominującej i zastrzeżonej konstytucyjnie pozycji w państwie, nie ma dominującego sojusznika nad sobą oczekującego na uratowanie kraju, oferującego życzliwie bezwarunkową pomoc, a wśród demonstrujących głównymi postaciami są deputowani wybrani w legalnych wyborach, a przywódczyni jednej z legalnych partii (Tymoszenko) jest zakliuczona.

    Co by nie zrobił Janukowicz, to będzie źle. Jedyne materialne poparcie, jakie może otrzymać, to poparcie Rosji, ale ta już dwa tygodnie temu obwieściła i zastrzegła ustami przywódców, że nawet te skromne 15 miliardów na obligacje ukraińskie zostanie natychmiast cofnięte, jeśli Rosja odczyta porozumienia z Unią (jakiekolwiek porozumienia) jako dla siebie niekorzystne. Tak, że pole manewru z tej strony dla Janukowycza jest niezwykle ciasne.

    Rosjanie pamiętają jego niedawne harce propagandowe, gdy głosił, że z Putinem nie łatwo, że żąda, że naciska, że ceny są dyktowane, że trudno się dogadać, itd.

    Następna sprawa. Jakoś nikt w Polsce nie dostrzega, że była premier Tymoszenko jest skazana za zawarcie nieprawnej umowy z Rosją, oficjalnej umowy, którą podpisali także przedstawiciele Rosji. Umowy, która jest przedstawiana jako prywata i okradanie państwa. Nasuwa się zasadnicze pytanie – przez kogo?
    Przez tych, którzy to podpisali. Putin kilka lat temu zdystansował się nie od umowy, ale od sprawy Tymoszenki mówiąc, że nie bardzo wie o co w tym wszystkim chodzi. Chłe, chłe.

    Wytaczając sprawę Tymoszence o umowę z Rosją Janukowycz jasno wskazał na udział w umowie wszystkich podpisujących.

    Tak czy inaczej, na Wschodzie Janukowicz ma przechlapane.
    W większości narodu również. W części euroentuzjastycznej, że okazał się dla Unii nieprzewidywalny, bo uzgodnił, zapowiedział i w ostatniej chwili się wycofał, jakby nie wiedział. W części bratniorosyjskiej, euroazjatyckiej jego autorytet już dawno został solidnie nadszarpnięty jako przywódcy-lawiranta, nie potrafiącego negocjować, jako polityka niezdecydowanego, nie radzącego sobie w posługiwaniu się narzędziami, które ma do dyspozycji, zahamowanego w stosunku do użycia zdecydowanych środków przysługujących władzy.

    Sytuacja jest konfrontacyjna i długotrwale nierozstrzygnięta nie tylko z powodu Janukowycza, lecz przede wszystkim z przyczyny generalnej – zmiany mentalności obywateli Ukrainy. Zmiany, która nie jest bardzo znaczna, ale która jest na tyle poważna, że daje znać o sobie. Może obywatele Ukrainy rozumują zbyt naiwnie, może idealistycznie, może są to tylko jakieś tęsknoty, ale nie da się zaprzeczyć, że w dużej części Ukraińcy przejrzeli na oczy. Tego się nie da odwrócić ot tak, niezależnie jak sytuacja się potoczy dalej.
    Pzdr, TJ

  99. “Reminder; Neither the United States nor Poland is your home, therefore; it is not your problem. Piss off ! Get it ? And again; not your problem. Piss off !”

    Legionisto, powszechnie wiadomo, że wyrażanie myśli w języku polskim nie jest twoją najmocniejszą stroną, lecz czyżbyś już sam do siebie gadał?? W takim razie, nie jest dobrze, nie jest dobrze, panie bobrze…

    BTW, skoro już przy obcych jesteśmy:

    „Mamy pamięć po to, by zapomnieć” – peroruje talmudycznie Szymon Peres w filmie podlinkowanym przez p. Feliksa, gdzie namawia na UJ(!) do usuwania historii ze szkół i zastępowania jej swoimi własnymi bredniami, pragnie tworzenia kolejnego „nowego człowieka”, homo-sovieticusa 2.0

    Marzy ci się p. Peres, pobudka, nikt tu nigdy nie zapomni bolszewików, ani żydokomuny masowo mordującej Polaków przed, w czasie i po wojnie, ani kolaborantów Hitlera: policji żydowskiej, Judenratów, syjonistów, ani finansjery opłacającej holokaust, ani wypasionych rabinów, co palcem nie kiwnęli w bucie, żeby ratować prostych Żydów, ani lichwiarzy, ani szynkarzy, ani oszustów poprzebieranych w polskie nazwiska, itd. Nikt też nie zapomni Żydów z „Austerii” Jerzego Kawalerowicza, czy tych z prac Romana Kramsztyka (zwoje-scrolls.com/zwoje26/mz44.jpg), Abrahama Behrmana (zwoje-scrolls.com/zwoje26/mz32.jpg), albo Józefa Pankiewicza (zwoje-scrolls.com/zwoje26/mz81.jpg), bo to porządni ludzie byli, którzy ciężko pracowali na własne utrzymanie i nie żyli cudzym kosztem, jak wasza elita. Niedoczekanie twoje, p. Peres, historia to podstawa. Zresztą, komu ja to mówię…

    O czasach dawniejszych pisał choćby Izajasz, a tu jest część waszej niedawnej historii:
    http://sklep-niezalezna.pl/pl/p/Zydowscy-Kolaboranci-Hitlera-Ireneusz-T.-Lisiak/800

    Natomiast tutaj, o Auschwitz, które chciałby zmonopolizować dla swego geszeftu wasz Holocaust Industry.

    youtube.com/watch?v=TqFzvUUdsXo

    @ cykoria

    A skąd ja mogę wiedzieć – zapytaj swojego krawca.

  100. Tak Byku.
    To był okres zauroczenia Ameryką. Można powiedzieć pierwsza milość, motyle w barwach flagi USA trzepotały w brzuszkach Kwaśniewskiego i Millera.
    A prezydent Chirac po europejsku uprzedzał gdy się rwali do Iraku: „Polska straciła szansę, by milczeć”
    No i teraz cierpią ja Werterzy za mlodzieńcze uczucia.

    Ale najważniejsze, że jest zmiana. Dojrzała Angela odbiła polskich kochanków jankesom.Nie wiem czy wiesz, że wlaśnie wjeżdza do kraju 120 niemieckich czołgów Leopard zakupionych przez rząd. To dowód na proeuropejską orientację polskiej polityki. Yankee go home!!!
    Tak będzie też z euro, bez względu na trucie mniej lub bardziej zakamuflowanych euroszkodników – też blogowych.
    Jeszcze doczekam 100 eurówki z podobizną słynnego euroentuzjasty śp Lecha Kaczyńskiego.

    Pozdrawiam

  101. C-29 (20:53)
    Mnie tylko skrótami wychodzi (nie skrętami). Wyjaśniam po kolei.

    Oto wrzucisz trochę żarcia do akwarium En Passant, powiedzmy zdanie takie – Zresztą klasa Ś też tak miewa czasami – bezmyślnie, można by się uprzeć, a przynajmniej na 25 procent diapazonu, czyli niewiele myśląc o treści i skupiając się na formie, gdy na przystawkę dałeś diagnozę KzP (mój drugi ulubiony skrót) – o jego manii prześladowczej pt. „umęczone to miejsce gdzie jestem”.

    I jak tę karma rybka spożywa? A jak przetrawia niespodzianie – Zapraszam! Umęczona z utęsknieniem czeka na Ciebie i Twoje pieniądze! Głównie na Twoje pieniądze.

    O kimże tak gaworzę?
    No przecież nie o Donaldzie. Lecz o największej ofiarze (rządów) Donalda, o męczenniku z podróży. Kloszardowi wszystko wolno. Jak w Hamburgu napotkasz kloszarda, gdy – poprawniej rzecz ujmując – kloszard Cię napotka, to czy dajesz mu jakieś pieniądze bez szemrania? Czy gmerasz po kieszaniach bez końca … Przypomnij sobie.

  102. Adam Michnik w TVPINFO ;
    Wygłosił tezę teraz jest czas optymalny ,bo Putin przed Olimpiada nie zdecyduje sie na siłowe rozwiązanie na Ukrainie . Dla zdziwionych jaki to może mieć związek z Ukrainą , wyjaśniam ,iż Michnik uważa Janukowycza za marionetke Kremla i osobiście Putina .
    To znaczy ,że jeśli nie dziś to NIGDY , za miesiąc Olimpiada i jej znicz zgaśnie i przez ten miesiąc na „Majdanie ” będzie sie tliło , Aktywisci będą demolować to co jest , a władza w Kijowie bedzie to znosić cierpliwie .
    Zabawnie wygladają analitycy związani PiSem ( Urbański , Czrnecki ), ich oczekiwanie, że umowny Zachód (UE +US ) właśnie teraz zjedzie do Kijowa i wyciagnnie Ukraine z objęć Moskwy jest naiwne .
    Ukraina jest daleka dla Zachodu .Red.Kraśko próbował przekonać Michnika ( prawda ,że tylko na podstawie lektury ważniejszych zachodnich publikatorów ) iż Ukraina nie jest tematem tygodnia w światowej polityce . Była to bezskuteczna próba .Jeśli już Michnik taki „odlotowy ” .
    Moim życzeniem jest by Nasz kraj skoncetrowal się na modernizacji tu nad Wisła i Odrą a tamci zza Bugiem ,muszą „wygotować się sami ”
    Każde polskie działanie w sprawie Ukrainy jest faktycznie skierowane przeciwko Rosji i dlatego za miesiąc , za rok za lat kilka bedę mógł sobie powiedzieć , a „Na Wschodzie bez zmian „

  103. Jest wiele krajów rządzonych przez miliarderów.
    I o dziwo, ich obywatele najczęściej nie mają nic do gadania……
    Większość krajów demokratycznych jest rządzona przez co najwyżej multimilonerów.
    Czy to przypadek?
    Prawidłowość ma nawet kontekst geograficzny.
    Im bardziej na południe, wschód, czy zachód, ten trend jest wyraźniejszy…..

    Wszyscy ukochani przywódcy, mają kasy jak lodu.
    W tym kontekście, nasi są wyjątkowo ascetyczni, choć jakiś miliarder w tle może występować……

    Ukrainą, czy Rosją, zawładnęły klany miliarderów.
    Co z tego maja obywatele?
    Niewiele……
    Porozumienie w obrębie właścicieli Ukrainy rozstrzygnie o losie szaraków.
    Jak na razie, konsensusu brak…..

  104. wiesiek59
    27 stycznia o godz. 13:16

    -Przyciąganie Ukrainy na siłę NIE LEŻY w polskim interesie.
    Tym bardziej że nie mamy ani sił, ani środków……

    Każdy z krajów będących ostatnio w opałach, musi poradzić sobie sam.
    Zewnętrzne ingerencje jedynie zaogniają problemy i delegitymizują rządy przywiezionych w teczce i sponsorowanych przez zagraniczne źródła…”

    Wiesku,
    Dramatyzujesz i przejawiasz idealistyczna naiwnosc wedlug mnie.
    Napisz list do Putina zeby nie ingerowal…

    Jak pisalem Polska moze i powinna byc inicjatorem na rzecz Ukrainy w RAMACH Unii – a przeciez Polska ma tam coraz silniejsza pozycje – podobno.

    Unia Europejska to najwieksza potega ekonomiczna na swiecie.
    Ukraincy protestuja przeciwko odrzuceniu umowy stowarzyszyniowej z Unia przez przekupionego przez Putina Janukowycza.
    Nie ma powodu by sadzic, ze nie jest to AUTENTYCZNY protest spoleczny na wielka skale i to swiadczy o autentycznych aspiracjach Ukraincow.

    Rosja naciska, dezinformuje, przekupia, aktywizuje swoich agentow itd.
    Za janukowyczem stoi ogromny skorumpowany i niefektywny aparat i oligarchia – nie w tym nic pozytywnego dla Ukrainy.
    Model rputinowski czy bialoruski naprawde jest znacznie gorszy niz ulomny model europejski.

    A Europa ma sie nie wtracac?
    To dziecinna propozycja.

    Ukraina jest w oczywisty sposob czescia rozgrywki o charakterze geopolitycznym.
    Wszedzie na swiecie zcieraja sie rozne interesy – od Etiopii do Ukrainy.
    Wszedzie sa pieniadze, wplywy i…agenci – chinscy, amerykanscy, rosyjscy.

    Europa wraz z USA powinna jak naszybciej mediowac i zaoferowac daleko idaca pomoc Ukrainie zanim kraj sie rozpadnie w krwawej wojnie domowej.

    Przygladanie sie z zewnatrz …czy sami sobie dadza rade – to nie tylko naiwnosc to zbrodnai zaniechania wobec samych Ukraincow.

    Nikt im nie obieca, ze bedzie lekko.
    Polska demokracja i gospodarka nie byla w lepszym stanie 25 lat temu.

    Opozycja ukrainska ma autentyczne poparcie – w ostatnich wyborach – 2012 uzyskala ponad 50% glosow- dzis jest to duzo wiecej.

    Kiejkuty – w kolko mozna powtarzac.
    Amerykanie maja srodki by torturowac podejrzanych u siebie.

    Nie chcieli tego robic by nie lamac amerykanskiego prawa.
    Nie mieli problemow by lamac polskie – I to jest tu najwazniejsze.
    Stosunek USA do Polski i polskiego panstwa.

    Szanowny Panie Redaktorze – dziekuje za obrone przed chamstwem.
    Co do mojej jak Pan pisze nadaktywnosci – to faktycznie bylem z moim wpisem jednym z pierwszych ale moge zliczyc conajmniej paru innych blogowiczow, ktorzy maja znacznie wiecej wpisow niz ja.

    Prosze sprawdzic.

    Co do „dominowania”…. dziekuje za niezasluzony komplement.

  105. J.Pokorny

    Tak szczerze mówiąc to największą ofiarą rządów Donalda Tuska jest Donald Tusk. Jak by na to nie patrzeć.

    Gdzie mi tam do niego w tej męce podróżniczej?

    Pozdrawiam

  106. Torlin,
    a czy ty się kiedyś zastanowiłeś skąd się biorą terroryści?
    Pewnie nie…
    Czy naszych uczestników Powstania tez byś nazwał terrorystami?

  107. „Zauroczenie Ameryką”

    Do NATO wstąpiła Polska o ponad 5 lat wcześniej od akcesji do UE – chociaż negocjować zaczęto z UE, o ponad rok wcześniej – głównie w wyniku decyzji USA, w marcu 1999 roku. Było to zauroczenie, ale nie trudno je wyjaśnić sobie ustawiwszy te i inne daty na osi czasu – 11-9-2001, 19-10-2001, 2-05-2004. Zaś Leszek Miller, zm. Jerzy Szmajdziński są postaciami w tym akcie.

    Następny akt jest już europejski, w odpowiedzi na rozwój akcji. Tusk jest niewątpliwie jego pozytywną, aktywną postacią – to on dokonał zwrotu, bynajmniej nie Kaczyński.

    Ale sztukę różnie mozna odbierać. Chyba to zależy od miejsca siedzenia na widowni.

  108. @Orteq
    Od paru dni stoi tu wpis pana Ostrowskiego na temat polskiej racji stanu i więzień CIA. Proponuje wejść mu w odbytnicę. Tam będzie ciepło takim jak Szanowny Pan. Ja mam ten problem, że większość moich komentarzy jest wyrzucana bo zbyt krytyczna wobec „demokratycznych” poglądów tutaj reprezentowanych. Akurat p. Passent tego nie robi, co doceniam. Nawet kiedy stoję jako jedyna po stronie Sławomirskiego.

  109. Andrzej Falicz
    27 stycznia o godz. 21:33

    Patrzcie jak małpa w kąpieli bierze się za brzytwę ,
    sensacyjka nie lada :

    ” … Unia Europejska to najwieksza potega ekonomiczna na swiecie.
    Ukraincy protestuja przeciwko odrzuceniu umowy stowarzyszyniowej z Unia przez przekupionego przez Putina Janukowycza…”

    A parę dni temu pisał dokładnie na odwyrtkę !
    Łatwo sprawdzić w archiwum bloga , ale mi się nie chce !

    Falicz , jesteś zakłamanym łgarzem, chorągiewką która się zawsze
    ustawia z wiaterkiem który dla niej wygodny !
    Że ktoś cię znosi w życiu prywatnym – to aż dziw !
    Bo tu na blogu, skompromitowałeś się wielosetnie.

    Czy twoje lustro nie pęka , na widok twojego w nim odbicia ?
    No, ale i tacy muszą wegetować .

    Stąd moje współczucie ( dla lustra , nie dla ciebie ).

    Pozdrowionka.

  110. @Kartka
    Przepraszam, że się wtrącam ale proponuję więcej myślenia a mniej pisania. W.Brytania to dawne Imperium o wielkości, która nawet najgłupszemu Polakowi się nie śniła. Proponuję choć raz spojrzeć na nich tak, jak na to zasługują. Natomiast Szwedzi to grajdołek albo bogate zadupie. Jest ich tak mało i mają tyle przestrzeni, że nie muszą walczyć o miejsce.
    Natomiast cała Unia ma zupełnie inne zadanie, wynikające z zupełnie innego poziomu rozwoju, który w PL jest nie do pomyślenia. (Mówię o kraju, który sprzedaje swoją suwerenność za 15 milionów srebrnych dolarów i wszyscy się cieszą.) Natomiast ci z innego poziomu mają więcej do stracenia co widać po aferze NSA. Tu chodzi o to, kto komu będzie dyktował warunki. Europa sięga ledwie do pasa innym potęgom i albo się spręży albo zostanie kolonią, gdzie rządzą inni i poziom życia będzie się tu dalej obniżał. Amerykanie pogardzają każdym europejskim krajem z Niemcami i W.Br. Pogardzają też prawem i mają gdzieś ONZ z Kartą Praw Człowieka. Co będzie, jeśli do Guantanamo wsadzą ekstremistów katolickich? Myśli Pan, że to jest daleko? Chodzi o to, czy ktoś ich zmusi do szacunku. Po to jest Unia.

  111. J.Pokorny

    Bardzo mi miło, bo się mogę w koncu z tobą zgodzić.
    Istotnie, jak niejednokrotnie pisałem, Tusk i Sikorski przeorientowali zagraniczną politykę polską na Europę. I to mi się podoba.
    Na sąsiednim blogu Adama Szostkiewicza laurkę napisałem na cześć mądrej, proeuropejskiej, znającej swe miejsce w unijnym szeregu polityki Tuska i Sikorskiego wobec kryzysu ukraińskiego.
    Podoba mi się proeuropejskość Tuska, Komorowskiego i Sikorskiego oraz ich zauważalny dystans wobec USA. Podoba mi się działalność europosłów i urzędników peowskich w strukturach Unii.
    Natomiast nie podoba mi się wewnętrzna, kunktatorska polityka PO i jego rządu wyrażająca się na przykład w odwlekaniu przyjęcia wspólnej waluty. Nie podoba mi się to całe lawiranctwo wywołane moim zdaniem jedynie strachem przed Prezesem a nie jakimiś obiektywnymi okolicznościami.
    Jednym zdaniem PO to polityczny doktor Jekyll i pan Hyde.

    Pzdro

  112. cynamon 29
    27 stycznia o godz. 22:01

    Andrzej Falicz
    27 stycznia o godz. 21:33

    ” … Unia Europejska to najwieksza potega ekonomiczna na swiecie.
    Ukraincy protestuja przeciwko odrzuceniu umowy stowarzyszyniowej z Unia przez przekupionego przez Putina Janukowycza…”

    A parę dni temu pisał dokładnie na odwyrtkę !
    Łatwo sprawdzić w archiwum bloga , ale mi się nie chce !…”

    Brawo…
    A moze niedokladnie pamietasz lub nie zalapales kontekstu wpisu.
    Jezeli latwo sprawdzic – to niech Ci sie zachce zanim napiszesz „”celna riposte” – bez zawartosci merytorycznej.

    Jako domniemany nadaktywny „dominator” blogu – wedlug Gospodarza –
    czuje sie w sposob niezasluzony przewartosciowany w porownaniu do 14-tu wpisow Pokornego i 18-tu Cynamona…

  113. Andrzej Falicz
    27 stycznia o godz. 21:33

    Z punktu widzenia ekonomicznego, jesteśmy konkurentami.
    Z punktu widzenia humanitaryzmu, żal Ukraińców.
    Przypuszczam, że system oligarchiczny tam funkcjonujący, z łatwością sfinansowałby potrzeby inwestycyjne społeczeństwa.
    Tyle że musieliby wyłożyć SWOJE pieniądze…….
    Poukrywane w rajach podatkowych.

    Od Pinocheta, Pol- Pota, po Arafata, czy Putina.
    WSZYSCY kradną obywatelom przyszłość, budując własne systemy emerytalne i dołując gotówkę na czarną godzinę.
    Ukraińcy zbuntowali się przeciwko okradaniu ich.
    Tyle że by sytuację uzdrowić, potrzebowaliby ludzi o czystych rękach.
    Skąd ich wezmą?

  114. Vero

    Jestem Pani zdania. Też uważam, że Unia powinna się sprężyć, spiąć. Takiego sprężenia prounijnego, prointegracyjnego – również w sensie wartości unijnych – oczekuję od swojego rządu.
    I zapewniam Panią, że jestem zażenowany historią z katownią na Mazurach. Jest mi wstyd za ten „dorobek” lewicowych rządów. Tym bardziej, że mam serce po lewej stronie.

    Pozdrawiam

  115. Oooo, prezes Kaczyński jest widmem, a nie jakąś obiektywną okolicznością??????????????????????

    Zgodzić się z KzP za dnia, to potem nie przespać całej nocy. 😉

  116. J.Pokorny

    Prezes jest bytem realnym ale strach przed nim ma charakter subiektywny. O strachu pisałem.

    Pzdro

  117. Vera
    27 stycznia o godz. 22:12

    Podoba mi się wydźwięk wpisu……

    Miło by było gdyby kraj będący wzorcem- we własnym odczuciu- postępował według ZASAD przez siebie głoszonych.
    To jak z Watykanem, zasady są dla INNYCH i dla INNYCH głoszone są PRAWA.
    Głosiciele są ponad prawem……..

  118. Białoruś dziś to Polska z lat 50. 60.?

    – To PRL z lat gomułkowskich.

    A różnice?

    – Na Ukrainie, Białorusi i w Rosji ludzie mają problem, którego my nie doceniamy. Co różni Janukowycza od Jaruzelskiego? Otóż Janukowycz jest człowiekiem skorumpowanym, cała jego rodzina – też. Ich miliardowe majątki są elementem w grze. A Jaruzelski był pod tym względem uczciwy. W Polsce mamy obowiązek to docenić.

    Janukowycz, Łukaszenka i ich klany są bardzo zdeterminowani, bo stracić mogą nie tylko władzę, ale i pieniądze.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/zbigniew-bujak-boje-sie-ze-ukraina-bedzie-potrzebowac-20-30-lat/2v1pf
    ========================

    Porównanie niezłe……..

    A moja osobista refleksja, dlaczego nie słychać o jakiejś wycieczce z ryngrafem dla Janukowycza?
    Nasza OMC Prawica lubi zamordystów, dorabiających się na trupach własnych obywateli…..

  119. KzP
    jeszcze więcej znaków zapytania z wykrzyknikami.

    Skoro tak często piszesz o przejęciu władzy w PL przez Kaczyńskiego po wyborach, i nie bierze Cię strach. To co? Wyczekujesz go jak Mesjasza?

    Podejrzewałem Cię o taką subiektywność, czyż nie?

  120. Vera (21:57)

    „Od paru dni stoi tu wpis pana Ostrowskiego na temat polskiej racji stanu i więzień CIA. Proponuje wejść mu w odbytnicę.”

    Wole wejść w swoją własną niewymowną:

    Wydawało mi się, ze to ja zgłosiłem postulat nielegalności działania rządu USA. To właśnie z powodu tej nielegalności działania demokratycznego rządu, wszelkie próby jej ujawniania powinny być pochwalane. A nie ganione, tak jak to Gospodarz uczynił swoim odkrywczym „Amerykanie dopuścili do przecieku – Orteq (18:22)

    A jeszcze wcześniej, tak

    http://passent.blog.polityka.pl/2014/01/27/kijow-i-kiejkuty-2/#comment-407639

    Przewijanko było? Czy gdzieś coś komuś nie zakumało?

    PS. Marka Ostrowskiego?

  121. Późno się zrobiło… nie mam kompetencji, aby się wypowiadać w sprawach, dotyczących wydarzeń na Ukrainie. Śledzę wydarzenia, czytam komentarze, ale zamiast napisać byle co, skorzystam z okazji i nie powiem nic.

    A tymczasem w Australii;
    http://www.youtube.com/embed/xn7CYzPMf2o

    Dobranoc.

  122. Taki cytat

    „Cały świat tajnych służb już z samego założenia stoi w sprzeczności z fundamentalnymi zasadami państwa prawa: jawnością działań i procesem otwartym dla publiczności.”

    Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/swiat/analizy/1525791,3,wiezienia-cia-w-polsce–czy-panstwo-moze-lamac-prawa-czlowieka.read#ixzz2rde96UvM

    Jak Amerykanie potrafią się wywijać z takich sprzeczności? A no m. in. i tak, ze płacą 15 min dutkow dla szemranych typasów ze „służb” państw wasalskich. A ci załatwiają resztę.

    PS. Potwierdzenia wpłynięcia 15 melonów (US$) do kasy państwowej RP III, oczywiście nie może być. Klauzula najwyższego utajnienia.. Ludzie!

  123. Jeśli ktoś nie utracił czujności klasowej, to zobaczy na własne oczy, jak tam się gender czai i przewija wątek.
    Idę spać! Dobranoc.

  124. ANCO_NELU,
    to moje miasto. Młode i żywe 🙂

  125. Ewo-Joanno!
    Wiem!
    Kiedy dostałam ten materiał, to się nie mogłam oprzeć, aby nie pokazać.
    To jest imponujące! Prawdziwa radość życia.
    Dostaję czasem od znajomych takie różności. Bywają naprawdę fantastyczne.

  126. @kartka:
    kotki,co prawda uzywane, ale dobre ;)a to co angela wyprawia nie wszystkim sie podoba; n.p. forsowanie wydobycia wegla brunatnego, albo „feminizacja” bundeswery;gdzie diabel nie moze, tam pewnie babe posle…@vera ma racje, spojrzmy na globus,takze niemcy; jak polakom odbija to pol swiata sie smieje, a jak,nie daj pani boziu, niemcy – to placze.

  127. niemkom 🙂

  128. J.Pokorny

    Nie mam zwyczaju przejmować się sprawami na ktore nie mam wpływu.

    Nigdy nie ukrywałem, że powtórne przejęcie władzy przez nacjonalistyczną prawicę będzie tragedią dla kraju. Cały wysiłek milionów ludzi – tuż przed celem – pójdzie na marne. Cały ten trudny, długi marsz … .
    Pisałem o tym, zwracałem uwagę na błędy, które do tego fiaska doprowadzają. Błedy rządzących, bo przecież bez sensu jest mówić do sciany pis-owskiej.
    Ale widocznie musimy to przeżyć. Praktyka jest głównym źródłem poznania – w Polsce to się nad wyraz sprawdza.
    I tyle. Nie ma o co drzeć koszuli.
    No chyba, że Opatrznośc będzie łaskawa. Trochę wiary w Opatrzność w takiej sytuacji nigdy nie zawadzi.

    Pzdro

  129. I jeszcze jeden i jeszcze raz

    Vera (21:57)

    „Ja mam ten problem, że większość moich komentarzy jest wyrzucana bo zbyt krytyczna wobec „demokratycznych” poglądów tutaj reprezentowanych. Akurat p. Passent tego nie robi, co doceniam. Nawet kiedy stoję jako jedyna po stronie Sławomirskiego.”

    To zapewne z powodu tego wyrzucania większości komentarzy Very ja sie zagubiłem. No bo zapomniałem, kto on zacz, ten Sławomirski był, jak był.

    Vero! Juz kontaktuje. I poprawę w odczytywaniu twoich treści obiecuje. Zaś akceptowanie tych treści? I dunno. One zostały powyrzucane,. As you well know.

    Ten Slawomirski. Niezglebione są tajemnice reinkarnacji. Blogowych tez

  130. ..napisalem wiecej niz trzy zdania i…paszlo won;
    i tak od pieciu juz lat 🙂

  131. Byku

    Ale się zgadzam z Verą. I patrzę na globus często.
    Z kim się ma trzymać ten kraj jak nie z Angelą skoro tutaj gospodarka jeszcze dycha tylko dzięki Niemcom a za ich posrednictwem dzięki Europie. Przecież to Europa z niemcami na czele ciągnie ten kraj do przodu. Co tu wydziwiać?
    Jak słaby jesteś to się silnego trzymasz, on cię wlecze a nie grymasisz, kombinujesz, nadymasz na boku, gdzieś w kącie czekasz, opóźniasz, przewalasz te swoje złotowki z pustego w próżne.
    Problemem rodaków jest, że wciąż myślą iż coś ukręcą na boku. I w efekcie gówno z tego wielkie wychodzi i wstyd. Jak z tych parszywych interesów z CIA.

    Pzdro

  132. Ewa-Joanna (23:15)

    „to moje miasto. Młode i żywe 🙂 ”

    Jak koale żywe? A twoje dla nich robione kanapki to wciaz konsumowane som? Jest to najwazniejszy aspekt relacji kangury-koale. Z tego co mnie wiadomo

    Albowiem, najważniejsza aktywnością w zmierzaniu do młodości, oraz do żywotności, jest zdolność do konsumowania kanapek. Gdy ta zdolność zaniknie, można sobie odtrąbić good bye. R.I.P. bedzie nastepna faza.

    Pod co te kanapki są rytualnie konsumowane, w Antypoadach, nie jest aż tak ważne, jak by się mogło wydawać. Ważne jest, żeby były PODANE. Chyba o namiastke STYPY chodzi. Dunno

  133. Russia Today podaje, że krzyki torturowanych w Kiejkutach słychać było w całej okolicy.

    Nawet w Wałach, Prusowym Borku, Wawrochach, Miętkim Wale, Zyzdrojowym Piecku. Również w Długim Borku.

    Dopiero w Karwie, Boże Małym oraz Świetej Lipce były juz niesłyszalne.

  134. Vera
    27 stycznia o godz. 22:12

    Z zasady szanuję kobiety – wszak płeć piękna z Venus , a nie
    jak my faceci z Marsa .
    Ale ” pojechałaś po bandzie ” z tą Imperialistyczną Brytanią,
    sama siebie ośmieszając.
    To było, i „to se ne vrati ” jak mawiają Czesi !
    Uzurpując sobie prawo do ” wszystkowiedzącej ” , wzbudzasz tylko
    litość na tym blogu.
    Imperium brytyjskie już dawno padło na przysłowiowy ” ryj „.

    Tu nikt nie wie wszystkiego, a i nikt nie wie co nastąpi .
    Nie lubię impertynencji , ale o jednym mogę Cię zapewnić :
    lubiących Ciebie , jest coraz mniej .

    A wiesz dlaczego ? Przyczyna jest banalnie prosta : Twoja arogancja w stosunku do innych uczestników blogu, pod rzekomym futrem
    z norek, śmierdzi zwykłą baraniną (kożuchem pasterskim ).

    A co do Guantanamo – zabuchuj się w jakimś lepszym biurze
    podróży – tam za duży szmal , można spędzić urlop w celi byłego
    taliba.

    Owocnych wczasów życzę i ślę …

    Pozdrowionka.

  135. Orteq,
    jakie koale??? One jedzą tylko pewien typ eukaliptusa to na ogól przebywają tam gdzie on rośnie. Ja karmię possumy i oczywiście przychodzą – czemu by nie. Przyjaźnimy się. Czasem mi podstrzygą pietruszkę w ramach pomagania w ogrodzie, zjadły mi cichcem banany, ale takie drobiazgi jestem im w stanie wybaczyć. Tez coś muszą jeść a ludzie zabierają im coraz to więcej terenów. Więc się nie wyzwierzaj głupio, o!

  136. Wiesku,

    kradna wszedzie.
    Chodzi oto by kradli jaknajmniej.
    Na Ukrainie bedzie bardzo ciezko – ale nie ma co siedziec i plakac albo sie przygladac.

    Ukraina jest dla Polski szansa tak jak nasze geopolityczne polozenie, ktore kiedys bylo nieszczesciem.

    Mam nadzieje, ze Niemcy dokonaja rachunku zyskow na Ukrainie za stratami w stosunkach z Rosja.
    Ciekawi mnie reakcja Rosji jezeliby Ukraina jednak przystapila do umowy o stowarzyszeniu…
    Janukowycz moze zadzialac wlasnie tak ” Putinku, przepraszam – nie chcialem ale muszem – podpisac” pod wplywem powszechnej presji spolecznej i grozacej nam wojny domowej.

    Czy Rosji wypadaloby zmienic warunki dostawy energii…?
    Odebrac pozyczki?
    Wyszloby szydlo z worka.

    „Zeuropeizowana” Ukraina to krok do zmian w Rosji.

    Jezeli za 5 lat Ukraina w UE to za 20 Rosjanie beda myslec podobnie.

  137. Orteq,

    Ty się ” … nie wyzwierzaj głupio, o! ”
    Bo @ Ewa-Joanna
    28 stycznia o godz. 0:01 już czyha !

    Moja rada: Ty wyzwierzaj się mądro !

    I po ptokach, i po problemie !

    Pozdrowionka.

  138. Bylem w drodze i nie bylo mnie tydzien na blogu,po powrocie
    zajralem czy ktos nie posluzyl sie mojm nickiem no i znalazlem.
    Wpis z 24 Stycznia o godz 6:05,nie jest moj.
    http://passent.blog.polityka.pl/2014/01/18/zagadka-prokuratury/#comment-403919
    Ale zaraz nizej Orteg’a; dal sie zlapac na podrobke piszac ze to nudne
    oczywiscie ze nudne i do tego mdle jak flaki z olejem.
    Ja moge byc kontrowersyjny,prowokujacy,denerwujacy a nawet
    upierdliwy ale nie nudny,jeszcze nikt nigdy nie nudzil sie w mojm
    towarzystwie a wrecz przeciwnie.

  139. Te 15 mln. dolarów to nie żadne „pokrycie kosztów”, tylko zwykła łapówka – podobna do tych, jakimi CIA korumpuje rząd Karzaia w Afganistanie:

    http://www.nytimes.com/2013/05/05/world/asia/karzai-said-he-was-assured-of-cash-deliveries-by-cia.html?_r=0

    Zresztą, dobrze byłoby wiedzieć, kto te pieniądze wziął i na co one zostały przeznaczone.

    Powinniśmy popierać protesty opozycji na Ukrainie, ale nie z politycznego wyrachowania, tylko dlatego, że ludzie walczą tam o wolność z opresyjnym, uwikłanym w podejrzane interesy z Rosją (i to raczej nie leżące w interesie większości Ukraińców) rządem Janukowicza.

  140. E-J (23:15, 0:01)

    Possumy to nie koale? Good to know, you know

    Czy byłabyś tak uprzejma i sprawdziła czy pan David Boyd wciaz operuje B&B w twoich, Brisbane, znaczy, okolicach? Bo moja teściowa wciaz pamięta tego pana Davida. A latka leco.

    Wiek 91, jeśli dobrze liczę, to jest. Pewnie się jeszcze załapiemy na wycieczkę do pana Davida. Tego, który zafundował mojej teściowej foot massage na tym cruise po południowym Pacyfiku. Lata byli młodsze o kilka wiosen. If you know what I mean

  141. Ted (1:00)
    „Bylem w drodze i nie bylo mnie tydzien na blogu,po powrocie
    zajralem czy ktos nie posluzyl sie mojm nickiem no i znalazlem.
    Wpis z 24 Stycznia o godz 6:05, nie jest moj.http://passent.blog.polityka.pl/2014/01/18/zagadka-prokuratury/#comment-403919
    Ale zaraz nizej Orteg’a; dal sie zlapac na podrobke piszac ze to nudne. Oczywiscie ze nudne i do tego mdle jak flaki z olejem.
    Ja moge byc kontrowersyjny,prowokujacy,denerwujacy a nawet
    upierdliwy ale nie nudny, jeszcze nikt nigdy nie nudzil sie w mojm
    towarzystwie a wrecz przeciwnie.”

    Noo, nie przesadzajmy. Choć antypodowe wejscia są ok. Gdy są ok

  142. Tak jak kartka lubi podrozowac na piechote tak ja lubie samochodem.
    Co jakis czas zaczyna mi byc duszno w mojm srodowisku a zdarza to
    sie dla mnie co najmniej 3-4 razy w roku i czuje potrzebe zmiany
    otoczenia,wtedy robie sobie wolne wsiadam w samochod i w droge.
    Tym razem bylem juz ktorys z koleji raz w Byron Bay, oddalonym
    o prawie 800 km pokonalem ta odleglosc z trzema przystankami
    w ciagu 10 godzin,szybciej sie nie da,prawie cala trasa najezona jest
    kamerami i policja.
    Pogoda byla wspaniala w nocy 22.C w dzien 26 – 28 no i atmosfera
    w tym pieknym zakatku zawsze jest dobra,wszedzie czuc palona trawke
    czyli marihuane,moze to dziwne ale wlasnie tam policja jakos nie chce
    o tym wiedziec ale wiedza za to nawet turysci z Europy.
    Kiedys probowalem ale nie lubiacy dymu i palenia czegokolwiek nie
    przypadla mi do gustu,zdecydowanie wole dobre alkohole.
    Gdziekolwiek sie pojedzie zawsze mozna spotkac Niemcow oni sa
    jak ich produkty czyli wszedzie.
    http://www.youtube.com/watch?v=jIsVU7Dy5dk

  143. Kiedy robie sobie break aby przewietrzyc mozg mam zwyczaj nic
    nie czytac nie ogladac ani nie sluchac,nawet jakby w tym czasie
    wybuchla wojna to bym nie wiedzial ze cos takiego sie wydarzylo.
    Za to po powrocie jest zawsze sporo ciekawych czasami zaskakujacych
    wiadomosci, co to sie porobilo,Wegry sa gotowe opuscic UE na rzecz
    strategicznego sojuszu z Rosja,Putin znowu gora.
    http://oko-planet.su/politik/newsday/227266-vengriya-radi-strategicheskogo-alyansa-s-rossiey-gotova-pokinut-evrosoyuz.html
    Polska- Wegry dwa bratanki,Jarek kiedys powiedzial ze zrobi Budapeszt
    w Warszawie czyzby ? nie przewidzial ze prawicowy bratanek
    Viktor Orban wykreci mu taki numer,no i na kim on sie teraz oprze
    pozostal mu jeszcze Andrzej z Felkiem ale oni jakos milcza,ochwacil
    sie ktory czy co ?.

  144. http://tenetetraditiones.blogspot.se/2014/01/konflikt-ukrainski-sprawa-polska-polacy.html?spref=fb

    Polscy katolicy na Ukrajnie a sa jeszcze tacy,bojac sie o wlasna dupe
    nie maja wyboru, musza popierac Janukowycza niechca ale musza.
    Znowu to mniejsze zlo przesladuje Polakow.

  145. Znowu jakis prymityw sie pode mnie podszywa. Prawdziwy Ted jestem ja, te
    durne lingi powyrzej to nie moje.

  146. Apel Jurija Andruchowycza

    „Drodzy Przyjaciele,
    a przede wszystkim zagraniczni dziennikarze i redaktorzy!

    W ostatnich dniach dostaję od was wiele próśb, by opisać bieżącą sytuację w Kijowie i ogólnie w Ukrainie, ocenić to, co ma miejsce i przedstawić jakąkolwiek wizję najbliższej przyszłości. Ponieważ nie mam fizycznie możliwości, by dla każdego z waszych czasopism oddzielnie napisać obszerny artykuł analityczny, postanowiłem przygotować ten zwięzły apel, aby każdy z was mógł skorzystać z niego w zależności od swoich potrzeb.

    Najważniejsze rzeczy, o których chcę wam powiedzieć są następujące…

    W ciągu niespełna czterech lat swojego urzędowania reżim pana Janukowycza doprowadził kraj i społeczeństwo do granic wytrzymałości. Co gorsze – doprowadził do sytuacji bez wyjścia, w której musi on za wszelką cenę utrzymać się przy władzy. W przeciwnym wypadku czeka go surowy wyrok. Skala kradzieży i uzurpacji przewyższa wszelkie wyobrażenia o ludzkiej chciwości.

    Jedyną odpowiedzią, jaką reżim ten stosuje już od trzech miesięcy w związku z pokojowymi demonstracjami, jest przemoc – spotęgowana, „kombinowana”: ataki pododdziałów specjalnych policji na Majdanie łączą się z indywidualnymi prześladowaniami opozycyjnych aktywistów i zwykłych uczestników akcji protestacyjnych (śledzenie, pobicia, palenie aut, domów, wtargnięcia do mieszkań, aresztowania, wzmożone procesy sądowe). Słowem kluczowym jest zastraszenie. W związku z tym, że to nie działa, a protesty nasilają się, władza czyni represje bardziej restrykcyjnymi. „Podstawę prawną” do tego władza stworzyła 16 stycznia, kiedy zupełnie zależni od prezydenta parlamentarzyści, naruszając regulamin, porządek obrad, procedury głosowania, a wreszcie konstytucję, rękoma (!) w kilka minut (!) przegłosowali cały szereg ustaw, które realnie wprowadzają w kraju dyktaturę i stan wyjątkowy nawet bez jego ogłoszenia. Na przykład, pisząc i rozpowszechniając te zdania, już łamię kilka paragrafów o „oszczerstwach”, „podżeganiu” itp.

    Krótko mówiąc, jeżeli chcemy przestrzegać tych „praw”, musimy wziąć pod uwagę, że w Ukrainie zakazane jest wszystko, co nie jest dozwolone przez władzę. A władza pozwala tylko na jedno – korzyć się przed nią.

    Nie godząc się na takie „prawo”, ukraińskie społeczeństwo 19 stycznia już po raz kolejny tłumnie wystąpiło w obronie swojej przyszłości.

    Dziś, w kadrach telewizyjnych wiadomości z Kijowa, oglądać możecie demonstrantów w różnego rodzaju kaskach i maskach na twarzach, czasem z drewnianymi kijami w rękach. Nie wierzcie, że to jacyś „ekstremiści”, „prowokatorzy” albo „prawicowi radykałowie”. Ja i moi przyjaciele sami teraz udajemy się na nasze manifestacje z takim i podobnym ekwipunkiem. W tym znaczeniu „ekstremistą” jestem teraz ja, moja żona, córka, nasi przyjaciele. Nie mamy wyjścia: bronimy życia i zdrowia swojego i swoich bliskich. Strzelają do nas bojówki policyjnych pododdziałów specjalnych, naszych przyjaciół zabijają snajperzy. Liczba protestujących, zabitych tylko w rządowej dzielnicy podczas ostatnich dwóch dni, to według różnych źródeł 5-7 osób. Ilość zaginionych bez wieści w całym Kijowie sięga dziesiątek ludzi.

    Nie możemy zatrzymać protestów, bo oznaczać to będzie, że zgadzamy się na kraj – dożywotnie więzienie. Młode pokolenie Ukraińców, które dorastało i kształtowało się w czasach poradzieckich, w naturalny sposób odrzuca wszelką dyktaturę. Jeżeli dyktatura zwycięży, Europa będzie musiała liczyć się z perspektywą Korei Północnej za swoją wschodnią granicą oraz z – według różnych źródeł – od 5 do 10 milionami uchodźców. Nie chcę was straszyć.

    Mamy rewolucję młodych. Swoją nienazwaną wojnę władza prowadzi głównie przeciw nim. Po zapadnięciu zmroku po Kijowie zaczynają przemieszczać się nieznane grupy „ludzi po cywilnemu”, które wyłapują przede wszystkim młodzież, szczególnie z symbolami Euromajdanu i Unii Europejskiej. Porywają ich, wywożą do lasów, gdzie rozbierają i katują na srogim mrozie. Dziwnym trafem, ofiarami takich zatrzymań najczęściej są młodzi artyści – aktorzy, malarze, poeci. Wydaje się, że po kraju krążą „szwadrony śmierci”, których zadaniem jest zniszczyć to, co najpiękniejsze.

    Jeszcze jeden charakterystyczny szczegół: w kijowskich szpitalach siły policyjne organizują zasadzki na rannych protestujących, wyłapują ich tam i (powtarzam – rannych!) wywożą na przesłuchania w nieznanym kierunku. Skrajnie niebezpiecznym stało się poszukiwanie pomocy w szpitalu nawet dla zwykłych przechodniów, przypadkowo zranionych odłamkiem plastikowego granatu policyjnego. Lekarze jedynie wzruszają ramionami i przekazują pacjentów w ręce tzw. „stróżów prawa”.

    Podsumowując: w Ukrainie w pełni realizuje się zbrodnia przeciw ludzkości, za którą odpowiedzialna jest obecna władza. Jeśli w tę sytuację zamieszani są jacyś ekstremiści, to są nimi najwyżsi urzędnicy państwowi.

    A odnoście dwóch waszych tradycyjnie najtrudniejszych dla mnie pytań: nie wiem, co będzie dalej, jak i nie wiem, co wy możecie teraz dla nas zrobić. Możecie w miarę możliwości i kontaktów upowszechniać ten apel. I jeszcze – współczujcie nam. Myślcie o nas. I tak zwyciężymy, chociaż oni będą się wściekać. Naród ukraiński, mówiąc bez przesady, przelewa własną krew w obronie europejskich wartości wolnego i sprawiedliwego społeczeństwa. Mam nadzieję, że to docenicie.”

    [tłumaczenie: Iwona Boruszkowska/Urszula Pieczek]

  147. Ted,
    mogłeś Falicza odwiedzić.
    A maryche przywożą z Nimbin! Tam to sa klimaty 🙂

  148. Domek Janukowycza…

    Wyceniany na 75 milionow dolcow palace ze zloceniami i krysztalowymi zyrandolami…
    Janukowycz wedlug oficjalnych oswiadczen nigdy nie zarabial wiecej niz 2000 dolarow miesiecznie.
    Prokuratura ukrainska uchylila sie od wezwania do sprawdzenia zrodel z jakich pochodza pieniadze za dom, ktorego wlasnosc ukryta jest w szeregu spolek I podspolek zagranicznych.
    Zapraszam do obejrzenia:
    http://www.wykop.pl/ramka/1100123/tak-mieszka-janukowycz/

    Charakterystyczna jest rowniez kariera biznesowa syna Janukowycza Aleksandra, ktory podwoil swoj majatek od momentu objecia przez tate stanowiska prezydenta.

    „Starszy syn prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza, Ołeksandr, podwoił w ciągu roku swą fortunę, która obecnie wynosi niemal 200 mln dolarów – wynika z ratingu najbogatszych ludzi na Ukrainie, opublikowanego w ukraińskim magazynie „Fokus”…”

    Najwiecej zarobil na „prywatyzacji” ukrainskiego wegla i na bankowosci – jego bank obsluguje instytucje publiczne…Ukrainy.

    To dla wszystkich oszolomow, ktorzy z lewicowych pobudek chca bronic obecnej wladzy na Ukrainie.

  149. Witam E-J, tak rzadko dajesz znak życia. Przypomnij mi, kiedy uczestnicy polskich powstań wywalali w powietrze bazary pełne bab i oblewali kwasem solnym twarze młodych dziewcząt? Talibowie nie mają nic wspólnego z walką o niepodległość, bo to są głównie Pakistańczycy.

  150. Andrzej Falicz (4:55)

    „Domek Janukowycza… Wyceniany na 75 milionow dolcow palace ze zloceniami i krysztalowymi zyrandolami… Janukowycz wedlug oficjalnych oswiadczen nigdy nie zarabial wiecej niz 2000 dolarow miesiecznie. Prokuratura ukrainska uchylila sie od wezwania do sprawdzenia zrodel z jakich pochodza pieniadze”

    A oto dlaczego sie uchyliła ta prokuratura od swoich swietych obowiazkow:

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/72404-die-welt-za-konflikt-na-ukrainie-nie-odpowiada-bedacy-jedynie-marionetka-janukowycz-lecz-nowy-car-rosji-putin

    „„Die Welt”: Za konflikt na Ukrainie nie odpowiada będący jedynie marionetką Janukowycz, lecz nowy car Rosji Putin ”

    Wystarczy poczytać tylko „WPolityce” by wszystko stało się jasne jak słonce najjaśniejsze. Jeśli nie tak jasne jak Krzyż Południa. Świecący świętym blaskiem nad Antypodami

    Bez obalenia rządu Janukowycza-Kierenskiego, przez nasz inspirowana pomarańczowa rewolucja na Ukrajnie nie zwycięży nigdy. Czyż nie nastał już NajwyższyCzas na wysłanie na Majdan naszego Dzierżyńskiego-Ziobry?

    Ktoś musi te działa Aurory tam odpalić, you know

  151. Bardzo mi się podobuje słowo Majdan. Ono takie zbliżone do słowa Madej jest. O madejowe łoże sie rozchodzi, of kors

    Dobre i madejowe łoże
    kiedy na nim dziewczę hoże

    To Sztaudynger, rozumie się. Dopisek anonimowego autorstwa:

    Majdan, Madej, raznica eto ni kakaja.
    Pomaranczowa rewolucja? Eto sowierszennyje jaja

  152. Janukowycz nie ma innego wyjścia. On musi doprowadzić te ukraińską REWOLUCJE, już niekoniecznie pomarańczową, do zwycięskiego końca. A tu Hamlet wkracza: być albo nie być? Co robic? No, co robić? Bo to takie jest pytanie.

    Chyba do tej tragikomedii nie zmierzamy. Chociaż – you never know, you know. Sepolejmy zatem. Godzina młoda wystarczająco jest

  153. Ostatni wpis z poprzedniego felietonu o godz 3:17 i obecnego 3:20 nie jest
    moj,ale wszystkie inne jak najbardziej moje.
    Oj Andrzeju,Andrzeju nawet nie potrafisz madrze podszyc sie,wiem
    wiem dajesz mi do zrozumienia, abym ciebie zostawil w spokoju
    to i ty mnie wtedy zostawisz.Tisze jediesz,dalsze budiesz.

  154. Ewa-Joanna; masz racje w Byron Bay sa klimaty i odloty ale ja
    najbardziej lubie ten pub nad brzegiem oceanu zwlaszcza w nocy.
    A co sie tyczy Falicza,to o czym ja bym z nim rozmawial ?
    przeciez on nie akceptuje takiego stylu ani wolnosci,on woli Polskie
    koscioly,stare baby i kolko rozancowe.
    http://www.youtube.com/watch?v=jbqwVRYY31w

  155. http://www.youtube.com/watch?v=Tkr5Eo0cBq0

    Cos dla Andrzeja i Felka,jak obejrza to sie uciesza,szkoda ze nie ma
    kadetta; ale on zajety jest liczeniem pieniedzy ktore zebral
    chodzac po koledzie.

  156. Moim zdaniem o losach Ukrainy decyduje oligarchowie i tylko z obwy aby nie trafic na czarna liste krajow zachodnich tak jak swego czasu Junta PRLowska) czy Janukowycz i paru innych – gdzie maja sowoje konta, jachty i wille, gdzie ich dzieci studiuja, gdzie ich malzonki jada na zakupy i do fryzjera, gdzie jest estetycznie i kulturnie – nie doszlo do rozwiazania chinskiego. Druga sprawa to naturnie Sochi.

  157. Cytat … Zawiedli nas dwukrotnie. Po raz pierwszy – stosując tortury, i to w Polsce. I po drugie – dopuszczając do przecieków.

    Gospodarzu : widocznie Pana zawiedli dwukrotnie , bo mnie zawiedli trzyrotnie:
    1. wspolodpowiedzialnosc za spisek, porwania i tortury.
    2. przecieki Kiejkuty – harcerze.
    3. KLAMSTWA Prezydenta, Premiera i ministrow !

  158. W sprawie Kiejkut chcę przypomnieć głownie dziennikarzom, niektórym politykom, Piniorowi, t.zw. „autorytetom moralnym”, że wówczas kontrolę nad rządem sprawował parlament, w którym to znaczną jego część stanowiła opozycja m.in. PO, PiS czy LPR.
    W sejmie na przykład działała sejmowa komisja d/s służb specjalnych, w której sporą część stanowili posłowie opozycyjnych partii.
    Gdzie oni wtedy byli?
    Rządzący robili to, co uważali w tamtym czasie za stosowne w sytuacji po 11 września, a sejm jest od tego, aby sprawować kontrolę, co robi rząd.
    A może było i jest inaczej? Bo według na początku wymienionych, chyba było i jest inaczej.
    Jeśli chodzi o Ukrainę.
    Władze Ukrainy wybrane zostały w demokratycznych wolnych wyborach (kto wie, może bardziej demokratycznych i wolnych niż to się dzieje w Polsce? Choćby ordynacja wyborcza)
    Kadencja prezydenta Janukowycza kończy się bodajże za 1,5 roku.
    To co robią uzbrojeni ludzie (w wielu przypadkach bandyci) na kijowskim Majdanie, rzucających czym się da w ukraińskie służby porządkowe? A propos służb. Dawno nie widziałem milicji czy policji, tak biernie stawiających opór wobec demonstrantów (w krajach t.zw. demokracji, służby momentalnie rozgoniły by protestujących przy użyciu wszelkich dostępnych środków przymusu z bronią palną włącznie).
    I jeszcze to jednostronne pokazywanie ukraińskich wydarzeń przez media w Polsce (no bo przecież nie napiszę, że polskie media).
    Jeśli chodzi o zachowanie polskiej politycznej klasy, która popiera demonstrantów na Majdanie.
    Tworzą sobie precedens, który może zdarzyć się w Polsce i jeśli protestujący w naszym kraju będą robić to samo co robią protestujący na Majdanie, żądając dymisji władz i rozwiązania parlamentu zanim skończy się kadencja, niech nie próbują szukać obrony w argumencie, ze władze zmienia się przy pomocy wyborczej kartki. Sami sobie pościelili, więc poniosą konsekwencje.

  159. Andrzej, 28 stycznia o godz. 9:20. Wiele racji. Ich przy tym nie było. Michnika także nie było. Teraz im potrzebne załatwić po raz wtóry Millera i przyłożyć Kwachowi, Podobnie jak przyłożono im na wieki przy pomocy Rywina. Miller zresztą sam się swoją głupotą i brakiem rozwagi daje wrabiać. To z Kuklińskim, to z CIA, podatkiem liniowym lub Kiejkutami. Dobrze jednakże, że nie popiera Banderowców jak ta hołota solidarnościowa.

  160. Ted, 3.20. Nie przemęczaj się. Tu każdy każdego podrabia i trudno rozróżnić kto jest kto i co ma do powiedzenia. Przeważnie nic. Przepadli w niebyt jakieś Lewusy i pojawił się nowy problem kto kogo podrabia, Passent Falicza, czy Falicz Passenta /16.45/. Trudno odczytać, tym bardziej że piszą na zmianę, uzupełniając się skrupulatnie. A krzywa im rośnie. Poszukaj sobie raczej innego miejsca.

  161. Andrzej
    28 stycznia o godz. 9:20

    W sprawie Kiejkut chcę przypomnieć głownie dziennikarzom, niektórym politykom, Piniorowi, t.zw. „autorytetom moralnym”, że wówczas kontrolę nad rządem sprawował parlament, w którym to znaczną jego część stanowiła opozycja m.in. PO, PiS czy LPR.
    W sejmie na przykład działała sejmowa komisja d/s służb specjalnych, w której sporą część stanowili posłowie opozycyjnych partii.
    Gdzie oni wtedy byli?
    …”

    Wy wciaz nie rozumiecie o co tu naprawde chodzi !

    Nie o polskie elity bo one by prawdopodobnie zrobily siad i waruj na gwizdek amerykanski.
    Kazde – lewe prawe czy srodkowe…

    Chodzi tu o USA, ktore nie tylko zwalily swoj problem na Polske – problem z lamaniem prawa ich panstwa – ktore wymaga ponad wszystko szacunku i Polski, ktora jest dla nich nib-ypanstwem, czyms gorszym.

    A na koniec jakis John z Billem sprzedali „tajemnice” bolandii za kupke dolarow.

    Jagze bylejakie nasze elity sa to chyba kazdy wie – ale jak nas traktuje nasz „opiekun” dopiero sie dowiadujemy – I to jest jak – ta wiedza- powiew swiezego powietrza na zatumanione glowy!

  162. Ted,

    Nie doceniasz mnie…
    mam do Nimbin pol godziny – jezdze tam raz w miesiacu a do do Byron Bay?… –
    Widze latarnie przez okno.

  163. @ Andrzej,

    „To co robią uzbrojeni ludzie (w wielu przypadkach bandyci) na kijowskim Majdanie, rzucających czym się da w ukraińskie służby porządkowe? [..] (w krajach t.zw. demokracji, służby momentalnie rozgoniły by protestujących przy użyciu wszelkich dostępnych środków przymusu z bronią palną włącznie).”

    Wstydliwie o tym i innych przez Pana poruszonych sprawach sie nie mowi i nie pisze. Wszystkiemu i tak winien jest Putin – jakie to proste. Fascynujaca forma demokracji, gdzie glosuje sie przy pomocy kija, kamieni i butelek z benzyna. Niby pozniej, gdy przejmie sie wladze bedzie lagodna perswazja – sila raz uzyta staje sie druga natura.

    Pozdrawiam

  164. Ktos napisal troche prawdy – prosto z mostu – przyda sie scholastykom

    Oleksy:
    To była atmosfera absolutnej sojuszniczej więzi. Ona niewiele usprawiedliwia, ale jednak – bronił Oleksy. Dodał, że dziś pojawia się „relatywizm historyczny”. – Trzeba to oceniać obiektywnie na miarę tamtego czasu – powiedział Oleksy w „Poranku”. – Przesadna miłość w aliansie polsko-amerykańskim i może niepełny respekt dla fundamentalnych praw nie usprawiedliwiają prezentyzmu, czyli oceniania czasu przeszłego z teraźniejszego punktu widzenia – powiedział polityk.
    ….
    ” lanou
    godzinę temu

    Oceniono 35 razy 21
    .
    To straszne, z jaką łatwością i pobłażliwością ci ludzie mówią o tej sprawie. „Prezydent był fajtłapowaty”, „przesadna miłość”, „może niepełny respekt dla fundamentalnych praw nie usprawiedliwiają prezentyzmu, czyli oceniania czasu przeszłego z teraźniejszego punktu widzenia”, to jest STRASZNE, bo fajtłapowaty to może być robotnik jak rozchlapuje farbę, ale nie prezydent 38 milionów ludzi. Przesadna miłość to może być u dwojga nastolatków, a nie między dwoma krajami, z czego jeden doi drugi. Niepełny respekt dla fundamentalnych praw? KU…, tu TORTUROWANO LUDZI, w środku „cywilizowanej” Europy TORTUROWANO obywateli INNEGO państwa, i ta polityczna menda nazywa to „niepełnym respektem”? Im na mózgi padło? Nazywajmy rzeczy po imieniu. Prezydent był szpiegiem i sprzedawczykiem, a nie był fajtłapowaty. Takich decyzji nie podejmuje się przez przypadek. Między USA a Polską panują niezdrowe relacje, firmy amerykańskie dokonują wrogich przejęć polskich spółek, przez co Polska ma coraz mniej przemysłu, jest dojona z pieniędzy i gospodarki, to nie nazywa się przesadną miłością. Tak samo rażenia ludzi prądem, wlewania im na siłę wody, bicia i innych rodzajów torturowania nie nazywamy niepełnym respektem, tylko torturami. …”

  165. Tu się jeden z drugim psuj podszywa pod kolejnego blogowicza… a TU GENDER ATAKUJE!
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=ZnbZXvNS5IM
    Panowie i panie! Koniec żartów! Brać się za pracę u podstaw!!!

  166. Mam nowe wytłumaczenie Smoleńska…….
    To była zemsta Macierewicza na Wassermanie, za bezlitosne zjechanie jego raportu….
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gazeta-wyborcza-audyt-wassermanna-jak-macierewicz-rozbroil-wywiad/mgx0d

    Nawiasem mówiąc, ilość przecieków z TAJNYCH ponoć służb, jest zadziwiająca.

  167. Jasnaanielka! jestes bezkonkurencyjna!

  168. ANDY54

    Ciiiicho! Wiem 😀

  169. Czytając Balcerowicza można zasadnie uznać, że cały świat od Moskwy do Nowego Jorku, od Pekinu do Londynu – żyje w socjalizmie. Od zarania dziejów żyjemy zatem w socjalizmie. Wszędzie bowiem jest tak, że państwo zawsze „interweniuje w gospodarkę”. Nie było i nie ma państwa, które nie interweniowałyby w gospodarkę, tak samo czyniły i czynią po dziś dzień rządy USA, jak i Grecji, Szwecji, czy Niemiec, Chin i Japonii. Dobrze jest mieć w pamięci, że wszystkie tak zwane tygrysy Tajwan, Hongkong, Korea Płd, i Singapur, które przez 40 lat już dawno wypłowiały, były tygrysami dlatego, że były to dyktatury państwa – podobnie zresztą jak Chile – nie mające nic wspólnego z demokracją.
    http://studioopinii.pl/stefan-malecki-tepicht-opowiesci-od-rzeczy-leszka-balcerowicza/
    ======================

    T.O.
    Ładnie podsumowano doktrynerstwo Balcerowicza…….

  170. vandermerwe
    28 stycznia o godz. 10:21
    @ Andrzej,
    „To co robią uzbrojeni ludzie (w wielu przypadkach bandyci) na kijowskim Majdanie, rzucających czym się da w ukraińskie służby porządkowe? [..] (w krajach t.zw. demokracji, służby momentalnie rozgoniły by protestujących przy użyciu wszelkich dostępnych środków przymusu z bronią palną włącznie).”
    Wstydliwie o tym i innych przez Pana poruszonych sprawach sie nie mowi i nie pisze. Wszystkiemu i tak winien jest Putin – jakie to proste.

    Mój komentarz

    Wszystkiemu jest winien Putin – to przesada.
    Niemniej jednak rola Putina jest doceniana. Janukowycz oficjalnie proponował na forum międzynarodowym, by w sprawie Ukrainy zebrała się rada przedstawicieli trzech najważniejszych graczy – Ukrainy, Rosji i Unii. Coś w tym jest, ze rolę Putina jako ważnego decydenta w sprawie stosunków międzynarodowych Ukrainy forsuje Janukowycz, a Putin nie protestuje.
    Nawiasem mówiąc fraza ” uzbrojeni ludzie (w wielu przypadkach bandyci) na kijowskim Majdanie” jest taka jakaś.
    Pzdr, TJ

  171. Anca_Nela
    Filmik ze studniówki miodzio! Zresztą wpisy pod nim zdradzające że ludzie jeszcze mają się w tym porąbanym kraju poczucie humoru też OK.
    Ale ktoś się całkiem serio oburzył, a gdzie polonez, dlaczego się niszczy polską tradycję?! itp.
    Oj, te Oka i inne Kempy namieszały niektórym w głowach…

  172. @ TJ
    „Wszystkiemu jest winien Putin – to przesada.”

    Oczywiscie, ze przesada, tez tak uwazam. Choc czytajac artykuly w polskiej prasie mozna odniesc wlasnie takie wrazenie. Tak, zainteresowanych stron jest kilka, choc ponownie probuje sie sugerowacc, ze przykladowo UE jest strona calkowicie neutralna.
    I dlaczego Putin mialby protestowac?
    Co do reszty. W metnej wodzie rozne ryby plywaja I z uplywem czasu, patrzac na przekazy roznych stacji TV coraz trudniej sie zorientowac kto „dobry a kto zly”. Zas fraza nie jest moja, to jedynie cytat.

    Pozdrawiam

  173. Czy UE potrzebna jest Ukraina taka jaka jest? Chyba nie.Chłopcy z PiSu jeżdźą tam
    żeby nabijać słupki do krajowych wyborów, kreują się na męczenników wolnego
    świata poprzez wizyty w Kijowie. Sami nie uznają takiej Europy jaką im zaproponowano
    więc choć trochę chcą zmienić twarz poprzez ukraiński bałagan. Gdzie się dymi tam PiS
    Jeżeli Niemcy i Francja nie mają swoich interesów na Ukrainie tylko w Rosji to po co
    psuć własny biznes. Opozycja chce nowych wyborów. Może do tego dojść ale, co będzie
    jeżeli ponownie wybiorą obecnego prezydenta. Co wtedy powie ten mądrołek PiSu
    Czarnecki? Będzie dalej namawiał do tworzenia anarchii?
    Amerykanie chcąc uniknąć skupienia terrorystów arabskich na własnym kraju
    posłużyli się sojusznikami, a że polska to kraj naiwnych ludzików zapatrzonych w
    jankesów to sami niechcąc im pomogli

  174. Jacobscy z g.11:27
    Ta historia z płodami nie jest nawet groteskowa, ale po prostu straszna.
    Z drugiej strony coś mi się po głowie kołacze, że prokuratura albo odmówiła wszczęcia postępowania albo sąd uniewinnił księdza, który słuchał muzyki, gdy jego konkubina rodziła dziecko, zamiast wezwać karetkę, bo… nie sposób ustalić, czy to JUŻ było dziecko, no i on nie miał świadomości, jak się powinien zachować, czy coś w tym guście.

  175. Historia Kielkut jest przezarta typowa niestety wciaz dla Polski obluda, ktora panuje w wielu dziedzinach zycia publicznego, poczawszy od polityki a skonczywszy na religi.
    Co zlego to nie my. „My przeca meczennik narodow”. To, ze postkomunisci po przejeciu wladzy w III RP chcieli byc bardziej proamerykanscy jak sami Amerykanie, jest naturalnym odruchem „psa Pawlowa”, wycwiczonym przez lata wiernopoddanstwa PRL wzgledem Moskwy. Ale to nie jest zasadniczym problemem.
    Problemem jest to, ze ci postkomunisci, a wraz znimi cala polska elita polityczna, mimo tego ze od lat dokladnie wiedza co sie dzialo w Kielkutach, permanentnie oklamuja polskie spoleczenstwo.
    To, ze mamy tu do czynienia z zbiorowym klamstwem polskich elit politycznych gwarantuje im bezkarnoscm, bo przeciez „kruk krukowi …”

    Na blogu mamy jeszcze wciaz czesciowo do czynienia z nalogowymi naiwniakami, ktorzy wierza w to, ze na Ukrainie wystarczy popierac „demokratyczne sily” , aby zapewnic temu krajowi powszechna szczesliwosc, wolnosc i demokracje w prawdziwie zachodnim, demokratycznym stylu. Skad bierze sie ten optymizm po calkowitym fiasku niemniej demokratycznej „pomaranczowej rewolucji” pozostaje ich slodka tajemnica.
    Jedyna gwiazka na choryzoncie w obecnej rewolucji jest to, ze przejecie w niej inicjatywy przez coraz bardziej radykalne, nacjonalistyczne i niszczace elementy, zmusza Janukowycza i umiarkowana opozycje do rozmow i porozumienia. Jaki pokuj i „demokracja” z tego wyniknie, zobaczymy.

  176. mag,

    katolicki cyrk objazdowy – tak to określił jeden z komentujących pod artykułem.

    Pozdrawiam

  177. mag,

    no to jeszcze o cyrku objazdowym, tyle że na piechotę:

    http://blog.onet.pl/42355,archiwum_goracy.html

  178. Bywalec2

    jaki autory, taki choryzont 😉

    A pokuj sobie, pokuj w tym temacie ! Od kucia jeszcze nikt nie zmądrzał

  179. Swoją drogą jeśli zestawić ze sobą przesłuchanie w Kiejkutach z przebywaniem w areszcie wydobywczym (ile ? do trzecha lat…), to zastanawiam się dlaczego jedne tortury są zakazane, a drugie sa przewidziane przez prawo….

    Areszt wydobywczy: wielokrotnie przedłużanego w celu uzyskania od aresztowanego zeznań, obciążających inne osoby. Bywa stosowany w niektórych przypadkach, kiedy prokuraturze udaje się przekonać sąd do tego, by – z powodu np. znacznej komplikacji sprawy, o którą podejrzana jest osoba aresztowana – wielokrotnie (nawet kilkunastokrotnie) przedłużać tymczasowe aresztowanie.

    Jako przykład aresztu wydobywczego wskazuje się sprawy Marka Dochnala, którego „tymczasowe” aresztowanie trwało ponad 3,5 roku oraz głośną sprawę krakowskich firm Krak-Meat i Polmozbyt. W jej trakcie, w opinii oskarżonych, prokurator utrzymywał areszt tymczasowy części pracowników spółki tak długo, aż dobrowolnie poddali się karze (jeden z nich został w areszcie pobity), zaś jednemu ze współwłaścicieli groził odebraniem dzieci i oddaniem ich do domu dziecka. W sprawie aresztowania Janusza Filipiaka zastosowane przez prokuraturę środki zostały uznane przez Sąd Najwyższy za noszące znamiona „wydobywczych”.

  180. Bywalec 2
    28 stycznia o godz. 12:22

    Na blogu mamy jeszcze wciaz czesciowo do czynienia z nalogowymi naiwniakami, ktorzy wierza w to, ze na Ukrainie wystarczy popierac „demokratyczne sily” , aby zapewnic temu krajowi powszechna szczesliwosc, wolnosc i demokracje w prawdziwie zachodnim, demokratycznym stylu. Skad bierze sie ten optymizm po calkowitym fiasku niemniej demokratycznej „pomaranczowej rewolucji” pozostaje ich slodka tajemnica.

    Mój komentarz
    Sprowadzanie sprawy popierania „demokratycznych sił” do wiary w „natychmiastową szczęśliwość, wolność” na Ukrainie jewt wekslowaniem jej w stronę absurdu i nie popycha dyskusji do przodu, a raczej zachęca do wkroczenia w jedną ze ślepych uliczek standardowych tez propagandowych.

    Większość, znakomita większość wypowiadających się tu na blogu daje świadectwo swej wyważonej opinii o ukraińskich protestach, a oczekiwań, że Ukraina może zostać sprawną demokracją i państwem prawnym z dnia na dzień, na blogu nie można się doliczyć wcale. Sprowadzanie sprawy do pobożnych życzeń ułatwia promocję postawionych tez, lecz nie wyjaśnia wiele.
    Pzdr, TJ

  181. @Jacobsky:
    Areszt wydobywczy jest nadużyciem prawa.
    (Zresztą ogólniejszym problemem w zakresie praw człowieka jest nadużywanie aresztu w Polsce.)

  182. Dzień dobry

    Naczytałem się wczoraj o rozmaitych pożytkach z narodowej waluty, bicia własnej monety itp.
    Dziś uzupełniające do wczorajszych dyskusji wieści z tzw „rynków wschodzących” przeżywających jak zwykle „zawirowania”. Swoją drogą to niezwykle poetycznie określenie paniki -„zawirowania rynków wschodzących”.
    No ale co z narodową walutą zwaną „złotym”?
    Za GW: „Złoty nie jest obojętny na te zawirowania, tym bardziej że światowe serwisy obiegają niepokojące wiadomości polityczne z Ukrainy czy Tajlandii – dla wielu inwestorów nie ma znaczenia to, co nas różni, wystarczy, że zaliczani jesteśmy do rynków wschodzących. W ten sposób część graczy pozbywa się także złotego. Kurs naszej waluty był wczoraj względem euro najniższy od listopada – wynosił niemal 4,23 zł. Dolar był po 3,09 zł, a frank szwajcarski po 3,45 zł.”

    Kto ciekaw tej pasjonującej historii więcej może poczytać tutaj:
    Komentarze też warte uwagi.

    Read more: http://wyborcza.biz/Waluty/1,111132,15346712,Walutowy_poploch__czyli_wszyscy_boja_sie_CATS.html#BoxBizTxt#ixzz2rh2Qnoe2

    Pzdro

  183. W sprawie Kiejkut mam zupełnie inne zdanie. Bardzo dobrze, że pożyczyliśmy ten ośrodek Amerykanom, i nie należy o wszystkim informować opinii publicznej.
    Oj, Torlinie…..
    Czyżby obojętnym Ci było, że przy tej/tamtej okazji Polska ( decyzją ówcześnie rządzących) złamała prawo: krajowe, międzynarodowe, naturalne (lub boskie jeśli ktoś woli ) i spory pakiet norm moralnych ?
    I w dodatku cichcem, aby broń Panie Boże „durny lud się nie dowiedział ? To Ci konweniuje ? Trudno mi w to uwierzyć – jak Cię znam blogowo -choć patrzę i widzę: stoi czarno na białym
    I to wszystko kraj, który mieni się być demokratycznym państwem prawnym ?

  184. ndrzej Falicz
    „Wy wciaz nie rozumiecie o co tu naprawde chodzi !

    Nie o polskie elity bo one by prawdopodobnie zrobily siad i waruj na gwizdek amerykanski.
    Kazde – lewe prawe czy srodkowe…

    Chodzi tu o USA, ktore nie tylko zwalily swoj problem na Polske – problem z lamaniem prawa ich panstwa – ktore wymaga ponad wszystko szacunku i Polski, ktora jest dla nich nib-ypanstwem, czyms gorszym.”
    Ależ my o tym wiemy i to rozumiemy!
    Powiem więcej. Ta sprawa pokazuje wyraźnie jaki do nas stosunek ma ten sojusznik zza oceanu! A jeśli już ktoś w Polsce z rządzących się wnerwi, a sojusznik czegoś od nas potrzebuje, wystarczy że poklepie po plecach, powie „ok Poland yes, Walesa, Solydarnoszcz” i już na kolanach przedstawiciel naszego rządu pyta: ilu i na kiedy mają być gotowi?.
    Jesteśmy dla nich nikim, a najlepiej, żeby nas nie było.

  185. Rozmowa w TOKFM o ewentualnej fali emigrantow ukrainskich do Polski;
    Dziennikarz komentujacy domniemany stosunek Polakow do tej potencjalnej sytuacji :
    ” Cytat z Robinsona Cruzoe , jezeli Kali ukrasc krowe to dobrze a jezeli Kalemu to zle ”
    Faktycznie ten komitet noblowski to podejrzana instytucja. Skad te krowy na bezludnej wyspie i KTO je tam doil ?
    Na miejscu Pr. W. oddalbym pieniadze.

  186. PAK

    Mam wrażenie, że problem masowego wymuszania zeznan za pomoca aresztu wydobywczego rozwiązało samo życie. Chyba już nie ma gdzie ich wydobywać. Więzienia i areszty są bowiem zapełnione. Jak ostatnio słyszałem w reżimowej tv kolejka skazanych i oczekujących na skazanie liczy już 70 tysięcy ludzi.

    Pozdrawiam

  187. PAK,

    dziś my to wszystko wiemy, ale wtedy, kiedy funkcjonowały Kiejkuty, areszt wydobywczy był chetnie uzywaną metodą śledczą. Być może Amerykanie pomysleli sobie, że skoro praktyka dopuszczała wtedy areszt wydobywczy, to pewnie w państwie stosujacym takie metody panuje sprzyjajcy klimat dla aresztów wydobywczych w stylu CIA.

    Zdaje się, że wszystkiemu winien jest klimat. Można sparafrazować (już teraz) klasyka: Sorry, ale taki mielismy wtedy klimat…

    Pozdrawiam

  188. Lex – 13:11
    Oj Lex! Ty się jeszcze dziwisz, ja już się nie dziwię temu, co pisze i głosi Torlin.
    Zanim przeczytam, wiem co on wpisał poza tym, że już ma dość tego blogu i jego bywalców. Zrobił się przewidywalny do bulu.

    Fajny ten mój poprawiacz pisowni!
    Podkreślił na czerwono; temu, co … blogu, … przewidywalny, …
    A bulu nie ruszył 😀

  189. Lex
    28 stycznia o godz. 13:11

    Blogowicz Torlin nie raz dawał wyraz poparcia dla zasady „cel uświęca środki” w kwestii poczynań USA ze szczególnym uwzględnieniem tzw. walki z terroryzmem. On tak juz ma, że w kwestii USA nie dostrzega niuansów lub nie przejmuje się nimi. Torlin zapomina o zdaniu wypowiedzianym przezz Franklina, że Gdy dla tymczasowego bezpieczeństwa zrezygnujemy z podstawowych wolności, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego..

    Pozdrowienia

  190. Lex
    No właśnie, jak to jest z państwem prawa, którym mieni się jakoby zarówno USA i Polska?
    Amerykanie przywożą do nas terrorystów (w ramach NATO-wskiej wspólpracy) i jak rozumiem jest to tajna misja wojskowa. My się zgadzamy lojalnie i albo wiemy, ale nie wiemy co się z nimi dzieje w Kiejstutach, a może nawet dostaliśmy kasę za tę „przysługę”.
    Wychodzi na to, że sojusznicy po prostu nas wyrolowali, ujawniając kntrolowany przeciek.
    Przecież wiadomo, że Amerykanie omijają nieraz prawo w imię „konieczności wyższej” (sprawa zasadzki i zamordowania Bin Ladena bez procesu, co opinia światowa uznała za „kontrowersyjne”).
    No więc jak to jest, jesteśmy współwinni, czy możemy się rozgrzeszyć wzorem naszych sojuszników?
    Jakie to ma znaczenie, czy „durny lud się dowiedział”, czy też nie?
    Ten „durny lud” gotów jest np. przywrócić karę śmierci (sondaże) z powodu wpadki z Trynkiewiczem, a politycy wypowiedzieli na ten temat wystarczająco dużo głupot.

  191. mag
    Proszę sobie wyobrazić taką sytuację.
    Wynajmuje pani komuś mieszkanie. Oczywiście ma pani do najemcy jakieś minimum zaufania, bo gdyby było inaczej, nie wynajęłabyś go.
    Najemcy po pewnym czasie popełniają jakieś przestępstwo w tym mieszkaniu. Pytanie brzmi: kto odpowiada za ten czyn? Pani, czy najemca?
    I jeszcze jeden warunek. Najemca ma swoje mieszkanie, ale twoje mieszkanie wynajmuje dla popełnienia tego czynu.
    Czy sytuacja się w jakiś sposób zmieni?
    Polski rząd użyczył (lub wynajął?) w dobrej wierze (jak przypuszczam, bo znając wszechobecną propagandę, że tylko USA i inne kraje zachodnie są godne być największymi demokracjami i dlatego terroryzm jest im nie znany) obiekty w Kiejkutach, nie przypuszczając zapewne, że tam może dochodzić do tortur.
    Podobno czyniła to amerykańska służba. Jakaż to różnica, gdzie się popełnia przestępstwo?
    Według polskiej konstytucji na terenie kraju nie wolno stosować tortur i mówi się ogólnie, że to ten artykuł był złamany.
    To ja się pytam. Dlaczego nie mówiło się o łamaniu konstytucji w przypadku torturowania ofiar różnych przestępczych organizacji, a tyle krzyku jest w tym przypadku? Czy ofiary polskiego pochodzenia to coś gorszego w porównaniu z innymi?

  192. Pozwolę sobie jeszcze raz wrócić do nocnej dyskusji o euro i integracji europejskiej.

    Dziś kolejny głos polityka z grupy euro na temat planowanych rozstrzygnięć politycznych w UE. Wczesniej to samo mówił prezydent Francji, komisarze i szef KE. Dziś głos niemieckiego ministra finansów Wolfganga Schäublego.
    Minister oświadczył wczoraj podczas spotkania zorganizowanego przez Europejską Partię Ludową (EPL) w Brukseli, że „może sobie wyobrazić” powstanie osobnego parlamentu dla 18 krajów strefy euro, który kontrolowałby przyszłą politykę fiskalną i gospodarczą eurogrupy.
    Pozwoliłoby to na ściślejszą integrację krajów posiadających wspólną walutę. Zarówno Francja jak i Niemcy chcą, by Parlament Europejski uczestniczył bardziej aktywnie w decyzjach dotyczących strefy euro. Można by to łatwo osiągnąć, tworząc oddzielny parlament składający się z europosłów pochodzących z tych krajów.

    Pozdrawiam

  193. Pan Celiński w niemal białej gorączce strofował wczoraj w TVN-ie Ryszarda Czarneckiego za występy na Majdanie, gdyż – jak twierdzi – sprawy Ukrainy decydują się w… USA i Brukseli, więc polscy politycy działając w kompletnej nieświadomości, ad hoc, zupełnie nie rozumiejący jakie są przyczyny skutków, mogą jeszcze z tej swojej durnoty coś sknocić i Ukraińcy wywiną numer, nie dadzą się podzielić oraz rozerwać Ukrainy na dwie połowy. Ajjajjaj! Jak mawia p. Stanisław Michalkiewicz. A to by dopiero było! Tyle szekli na marne! Wypada wierzyć p. Celińskiemu co do meritum – już on dobrze wie skąd pieniądze płyną na Majdan i gdzie decyzje zapadają, podejmowane ponad głowami obywateli Ukrainy oraz euro-amerykańskiego kondominium syjonistycznego.

    Dobrze nam znane hasło „wasz prezydent – nasz premier” obiega świat, a zdjęcia z rozmów prezydenta Janukowycza z „liderami” opozycji: osiłkiem Kliczką, Jaceniukiem i Tiahnybokiem, wypełniają mainstream. Abstrahując od tego, że żaden z „liderów” do władzy się nie kwapi, bo nie taka jest przecież tam rola boksera z obitym baniakiem, powstaje pytanie, kogo de facto reprezentuje Ołeh Tiahnybok na przykład, skoro na Majdanie został gremialnie wygwizdany, czego świadkami były miliony Polaków oglądających live przerwany na tę okoliczność program p. Pospieszalskiego? Kogo reprezentuje Kliczko? Można by go osobiście zapytać, ale po tylu ciosach w głowę, skąd miałby nieborak wiedzieć?

    Powiada się, że Ukrainą rządzą oligarchowie. To prawda, ale kto rządzi gigantycznym, bizantyjskim dworem urzędników w Brukseli? Kto niedemokratycznie kontroluje tamtejszych nomen omen komisarzy? Oligarchia finansowa, któżby inny, tyle że na samym szczycie zapewne szowinistyczna – sanhedryn.

    Na Ukrainę leci właśnie delegacja posłów z Polski, za nasze pieniądze. Będą wciągać Ukraińców do UE, żeby podjudzeni, tak jest, podjudzeni nie musieli nawet granicy przekraczać wybierając się kolejny raz na Wołyń, kiedy już do nich dotrze, że to upragnione (przez syjonistyczne żydostwo) zjednoczenie utopiło ich kraj oraz obywateli w gigantycznych długach państwowych oraz konsumenckich, zniszczyło lokalny przemysł, spowodowało potężne bezrobocie, zasypało rynek unijnym śmieciem, pozbawiło ich kontroli nad własnym państwem, ograbiło z podatków na unijne składki, a strumień „dotacji” został skierowany do uwłaszczonego na funduszach unijnych internacjonalistycznego gangu. Z telewizorów będą wtedy słyszeli, doznając ciężkiego dysonansu poznawczego, jakie to wielkie postępy czyni Ukraina.

  194. @mag,
    równoważność: USA = państwo prawa skłonny byłbym traktować dość umownie i postulatywnie raczej. Z racji zainteresowań zawodowych „namiętnie ” czytuję prawnicze thrillery autorów amerykańskich, zwłaszcza tych, którzy zawód prawnika wykonywali w realu ( Steve Martini, William Bernhardt, William Lashner, James Grippando i jeszcze paru innych) i praktyczną stronę amerykańskiej praworządności znają z zawodowej autopsji. Wrażenia jakie „w tym temacie” odnoszę po lekturze ich powieści nie są budujące.
    Podobnie zapis z naszej Konstytucji deklarujący Polskę jako demokratyczne państwo prawne traktuję bardziej jako postulat do zrealizowania niż stan dokonany; ot, takie wishfull thinking lub wańkowiczowskie „chciejstwo”.
    Jakby nie oceniać: robiąc w Polsce to czego nie zrobili u siebie Amerykanie okazali (przynajmniej) szacunek do swojego prawa i stojącego za nim państwa. Tego o ówczesnych „rządcach” Polski powiedzieć raczej nie można.

  195. Lex
    Czyli Amerykanie postąpili wrednie i w tym kontekście moje zarzuty wobec polskich rządców jakoś bledną, zakładając, że mogli działać w tzw. dobrej wierze. A chyba tak było.
    Zresztą nie pierwszy raz nas wyrolowali w daleko ważniejszej sprawie.
    Mam na myśli Teheran i Jałtę. To głos Roosevelta prezważył (przy wahającym się Churchillu, który starał się zachować choć trochę przyzwoitości), że jako lojalni alianci zostaliśmy sprzedani Stalinowi.

  196. Andrzej Falicz
    28 stycznia o godz. 10:26

    …… KU…, tu TORTUROWANO LUDZI, w środku „cywilizowanej” Europy TORTUROWANO obywateli INNEGO państwa, i ta polityczna menda nazywa to „niepełnym respektem”? …….

    Ty – Falicz, gdzie to ty pracowałeś zanim zostałeś trollem w „Polityce”? W Emiratach? W zasadzie to Australia powinna cię wydalić ze swego terytorium zanim przywdziejesz kamizelkę szahida. Choć mam cichą nadzieję, że załapiesz się na waterboarding – i wyśpiewasz, kto ci każe trollować na blogach „Polityki”. LOL kretynku.

  197. Mag

    W dobrej wierze … . Tak próbowali tłumaczyć robiąc z siebie głupiego. Bo przecież pozostały dokumenty. Gdyby nie dokumenty to prawdopodobnie do tej pory by się tłumaczyli, że nie wiedzieli co się tam dzieje. Choć mieli obowiązek wiedzieć. To wbrew temu co na blogu się pisze nie był wynajem mieszkania. To zupełnie inne reguły.

    Gorzej, że w tej chwili Miller uparcie usiłuje niedopuszczalną z prawnego punktu widzenia zgodę na tortury uzasadniać dobrem sprawy. Biorąc pod uwagę powszechną nieomal aprobatę rodaków na torturowanie rozumiem, że adresuje te uzasadnienia do elektoratu – pod wybory. I to dopiero jest przygnębiające. Gdzie i z kim my żyjemy?

    Mało, to fatalnie rokuje na polityczną przyszłość kraju. Jak po wyborach budować koalicję przeciw pis z partią, której szefem jest facet spalony, obciążony tak poważną sprawą na arenie międzynarodowej?

    Lewica gdyby miała choć odrobinę odpowiedzialności powinna go jak najszybciej wymienić, odstawić gdzieś na boczny tor.

    Pzdro

  198. na dłuższą metę nasza waluta na razie wydaje się bezpieczna. – Spodziewamy się większej stabilności złotego na tle innych walut … [z art. GW o CATS]

    Jeszcze 6 miesięcy temu 1 USD = 3,40 PLN, dzisiaj = 3,06. Podobnie z euro. Gadanie o niestabilności złotego jest austryjackim gadaniem. W krótkim okresie można sobie pozwolić na to.

  199. Kartka z podróży
    A czyż ja bronie akurat Millera, czy jakiekolwiek służby w Polsce zorientowane chyba jednak w sprawie, zanim mleko się rozlało?
    Temat Kiejstuty zresztą co jakiś czas wraca jak bumerang. Nie wiem akurat dlatego teraz Washington Post to przypomniał.
    Zwróciłam uwagę na nielojalność Amerykanów, którzy najpierw wyciągają kasztany cudzymi rękami, a potem zrzucają winę na pomagierów.
    No bo po cholerę przywlekli tu terrorystów, zamiast rozprawić się z nimi na swoim terytorium, a czemu nie np. w innym kraju należącym do NATO? Liczyli na wdzięczność Polaków za to, że wzięli nas pod swoje sojusznicze skrzydła?
    No i się nie zawiedli. Daliśmy się wykorzystać. I w tym sensie jest to wina ówczesnych decydentów.
    A co do SLD i żelaznego dinozaura na jego czele, pewnie że masz rację, ale widzisz kogoś kto by lewicę pociągnął? Palikot z Hartmanem? Pięknoduch Sierakowski z KP?
    Może i tak na nich zagłosuję, jak co do czego przyjdzie, bo już nie mam na kogo.
    Może się jakoś ogarną. Wszystko, byle nie PIS z Gowinem i innym planktonem na prawo.

  200. Kongres USA miał w niejawny sposób zatwierdzić wysłanie pomocy syryjskim grupom „umiarkowanych” powstańców – informuje serwis kanału telewizyjnego Russia Today. Według europejskich i amerykańskich informatorów stacji, ewentualnym wsparciem wysłanym do Syrii mogą być broń palna, różne rodzaje rakiet oraz pomoc finansowa.
    http://konflikty.wp.pl/kat,1356,title,Kongres-USA-zatwierdzil-pomoc-dla-syryjskich-rebeliantow-w-ramach-niejawnego-glosowania,wid,16364766,wiadomosc.html?ticaid=1121a8
    ===================

    Walka o demokrację i nowe strefy wpływów wymaga ofiar…….

    Ileż zamachów by nie było, gdyby odciąć finansowanie, dostawy uzbrojenia i danych wywiadowczych?

    Waszyngton coraz bardziej przypomina mi Watykan.
    Głoszone hasła nie znajdują pokrycia w czynach……

  201. Wiesiek 59
    „Waszyngton coraz bardziej przypomina mi Watykan.”
    Mi też.

  202. Dzień dobry,

    (…)w atmosferze po zamachu na Nowy Jork i Pentagon, wstrząśnięci tysiącami niewinnych ofiar, związani umowami i zasadami NATO, kierując się dobrem Polski jako sojusznika, w dodatku obciążeni proradziecką przeszłością (…)
    (…)Być może wykazali się wtedy zbytnią naiwnością (…)

    ee – wstrząśnięci tysiącami ofiar, zbytnia naiwność?
    Przepraszam, ale świat tonie we krwi niewinnych ofiar wylewanej codziennie, zdaje sobie sprawę z tego zwykły człowiek, a co dopiero polityk.
    Przecież to starzy wyjadacze, a nie kółko hafciarek.
    Zresztą Miller zareagował błyskawicznie, umył rączki, że nie wiedział.

    Zbytnia naiwność w polityce…
    To chyba kiepskich polityków mamy po prostu.
    „Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki” – powtarzają drobni przedsiębiorcy od morza do Tatr, i choć niekoniecznie powiedzonko zawiera prawdę absolutną, uczy, by patrzeć sobie nawzajem na ręce.

    Wciskanie kitu z tym robieniem z siebie ofiary Amerykanów, ot co.

  203. Kartka z podróży
    Właśnie miałam Ci ten test polecić. Zapomniałam wkleić.
    Czarek Michalski to mądry facet. Znacznie wyżej go zresztą cenię niż Sierakowskiego.
    Tyle że oni nie mają parcia na władzę, nie te temperamenty.
    Robią lepiej czy gorzej „pracę organiczną u podstaw” w klubach KP czy poprzez swoje wydawnictwa, ale nie ma w tym środowisku (a trochę je znam) kogoś o charyzmie lidera, kto chciałby, potrafił stworzyć formację polityczną w stylu nowoczesnej lewicy, z którą poszedłby do wyborów.
    Niestety.
    Pozdro

  204. W znakomitej większości przypadków, nie podzielam opinii p. Millera.
    Tym razem, w sprawie śmierci obywateli Polski w tragedii World Trade Centre, braku reakcji prokuratury, a eksploatowaniu prawdopodnych tortur wobec ludzi podejrzanych o morderstwo, jest godne zastanowienia.

  205. Ted,
    dowcip z tym kolekcjonowaniem i liczeniem banknotów ‚po kolędzie’ mało udany. Kolędowałem jako mały chłopiec, ale dla zabawy, nigdy dla pieniędzy.

    Właśnie rozpoczęło się wydawanie banknotów związanych z pochówkiem najbliższej mi osoby, z którą przeżyłem wspólnie prawie 40 lat. Do okrągłej rocznicy pożycia małżeńskiego zabrakło dokładnie 3 m-cy. Nieuleczalny i nieoperowalny rak płuc okazał się po raz kolejny silniejszy. Udało nam się przedłużyć życie o ponad rok od wyroku lekarzy dzięki prywatnej pomocy prof. Szczylika.

    Ten proces pochówku przeciąga się, niestety i obejmuje oddzielnie organizowane uroczystości w miejscu zamieszkania i miejscu pochówku prochów, dość oddalonym od tego pierwszego. Trzeba było czekać aż rodzina zjedzie się z zagranicy, by móc wszystko zacząć. Najwcześniej przyleciała najmłodsza córka z Holandii. W dzień śmierci matki. Dzieci to prawdziwy skarb w takich chwilach.

  206. Kadett ;
    Przesyłam wyrazy najszczerszego współczucia , sam przechodziłem takie dni niemal 17 lat temu a bitwa o życie mojej żony trwała ponad 4 lata .
    Starsza córka nawet nie mogła przylecić na te dni pożegnania a młodsza 18 letnia „wyfrunęła” rok później .
    Trzymaj się .

  207. @Mag, 15:49
    To wszystko mogą być dziennikarskie chwyty, chociaż Washington Post ma renomę i Redaktor odpowiedzialny nie wypuści takiej informacji bez potwierdzenia.
    Nie znam „ducha” opinii publicznej w USA, ale skoro godzą się na „przesłuchiwania” poza granicami USA, to znaczy że są potężnie zakłamani.
    Chichotem historii może być za 20 lat fraza: podejrzani o terroryzm byli przetrzymywani w kubańskim obozie …
    Bo Guantanamo leży przecież na Kubie.
    Te 15 mln $ to niekoniecznie musi być dokładna liczba. Ważniejsze jest przekonanie opinii w USA, że skoro Polacy (rzekomo) wzięli pieniądze, to znaczy godzili się na to, co się mogło dziać w Kiejkutach.
    Takie informacje i dodatkowe wypowiedzi polskich polityków, pozwolą wygrać sprawy o odszkodowania tym z „podejrzanych”, którzy wskazują, że byli „przesłuchiwani” w Polsce.
    A polityk polski, który będzie zaprzeczał, że nie było żadnych pieniędzy, pośrednio wskaże, że było przetrzymywanie.
    I może o to chodzi w tej całej sprawie.
    Ta sprawa doskonale „przykrywa” osobę nie będącą funkcjonariuszem publicznym, gdy stała na czele komisji weryfikacyjnej WSI.
    Ile poprzez ujawnienie tego raportu zginęło ludzi?
    Czy przez najbliższe 100 lat znajdzie się jakiś chętny do współpracy z polskim wywiadem gdziekolwiek i kiedykolwiek, skoro ujawniono najważniejszych „prowadzących”?
    Amerykanie nas potraktowali bardzo pogardliwie.
    Do tego mogli to być agenci CIA (czy innej firmy) średniego szczebla, którzy nie widząc oporu, a wręcz „zapał” i usłużność z polskiej strony – wykorzystali tę sytuację do maximum.
    Wojna jest zawsze brudna, tylko nie powinniśmy zostać prymusami we wspomaganiu Wielkiego Brata, bo On czasami też się myli.
    Wietnam, Irak i Afganistan to przecież porażki.
    Rozumiem Irak – ropa, ale reszta?
    Nie zauważono na tym blogu 70-tej rocznicy „odblokowania” Leningradu przez Armię Czerwoną, a władze Niemiec oddały wczoraj należną cześć blisko 1,5 mln ofiar oblężenia tego miasta.

  208. co tam 150 melonow od amerykanskich jastrzebii…
    w samej ambasadzie polskiej w b. zniknelo 50 melonow i nikt nie wie gdzie…
    http://www.spiegel.de/fotostrecke/angelus-gebet-angriff-moewe-und-kraehe-auf-friedenstauben-des-vatikans-fotostrecke-106298.html

  209. Waldemarze,
    dziękuję Ci. Trzymam się jakoś, byle jak, ale przyglądanie się nadciągającej śmierci z bliska i codziennie od stycznia 2013 w jakiś sposób zahartowało mnie. Dom w tym czasie zmienił się w hospicjum, szczególnie w ostatniej fazie choroby. Niestety, wczesne fazy raka płuc są trudno rozpoznawalne i na zdjęciach rentgenowskich bardzo często mylone są ze stanami zapalnymi.

    Tak było i w przypadku mojej żony, która nie rozczulała się nad sobą i do lekarza udawała się jedynie, by prowadzili ciąże i żeby rodzić. Jedynymi lekarzami, z którymi miała kontakt byli dentyści.

    Dopiero dokładna tomografia dała właściwe rozpoznanie, było już jednak za późno. Szpital państwowy odmówił nawet pobrania próbki do badań cytologicznych. Uznał, że mogłaby tego pobrania nie przeżyć.

    Bez pomocy prof. Szczylika życie mojej żony dobiegłoby kresu dużo wcześniej. Próbka została jednak pobrana gdzie indziej i od tego momentu zaczął się wyścig z czasem z wykorzystaniem wszystkiego, czym dysponuje medycyna. Ten wyczerpujący ją wyścig trwał ponad rok.

    Sama choroba w fazie utajonego przebiegu zaczęła się zapewne rok wcześniej. Wtedy obowiązki zawodowe żony wzięły górę nad widocznym i z wolna postępującym ubytkiem zdrowia, do którego przyzwyczajasz się sadząc, że to oznaki przemęczenia i początki starości… Zaczęli ją leczyć konowały w szpitalu warszawskim na ‚bezobjawowe i masowe zapalenie płuc’…

  210. Spokojny ;
    28 stycznia o godzinie 17:50
    Zauważono na tym blogu 70 rocznicę odblokowania Leningradu ;
    @ Snowden 27 stycznia o 18:43
    @Waldemar 27 stycznia o 18:04
    Prezydent Putin składał wieniec na Piskarjewskom Kładbiszcze, ,też na prawdopodobnym miejscu pochówku brata który zmarł w wieku 2 lat ( mogiły zbiorowe oznaczone datą Roku .)
    ps .
    dziś dzieki TVN Biznes i Świat mogłem obejżeć na żywo transmisję z konferencji prasowej szefów UE i Rosji w Brukseli .
    Zauważyłem ,że najczęściej wypowiadanym słowem przez tą TRÓJKĘ było słowo Współpraca .Następne spotkanie UE -Rosja czerwiec w Soczi .
    Ponieważ naturalnym jest zainteresowanie bezpieczeństwem na Olimpiadzie , Putin poinformował na tej konferencji ,że w CENTRUM organu mającego je zapewnić , pracuja niemal wszystkie państwa uczestniczące w tej zimowej Olimpiadzie.

  211. kadett,

    Szczerze współczuję, naprawdę.
    Trzymam kciuki za Ciebie i Twoich najbliższych.

  212. Spokojny
    Wyłożyłeś dokładnie to, co myślę o tej całej sprawie i co pisałam wcześniej, tyle że w „odcinkach”, reagując na niektóre posty blogowiczów.
    Właśnie ta „usłużność” polskiej strony i naiwną lojalność w stosunku do rozmaitych sojuszników, gdy powinna się liczyć się twarda dyplomacja i „uważność” na polskie interesy przede wszystkim, nie raz wychodziła nam bokiem.
    Dlatego m.in. przywołałam wyjątkowo tragiczną analogię związaną z II WŚ, w wyniku której dostaliśmy potężnego kopa na do widzenia.
    Swoją drogą, ciekawe, czy i kiedy Macierewicz zapłaci za rozwalenie polskiego wywiadu (niechybnie także ofiary w ludziach) i szaleństwa smoleńskie?

  213. Jibo,
    dzięki. Ulubiony piosenkarz moje żony, w którego głosie dawno temu zakochała się był Freddi Mercury.

  214. kadett
    Trzymaj się!
    Też kiedyś przeszłam przez takie najgorsze chyba z najgorszych doświadczenie, bo z najbliższą mi osobą.
    Trzeba się trzymać! Któregoś dnia poczujesz się trochę lepiej i pomalutku, powolutku…
    A bliscy i tak żyją w nas nadal i nadal ich kochamy. Nawet jak trochę bledną zdjęcia, to różne kadry siedzą w głowie.

  215. Kadett,
    przyjmij wyrazy współczucia. Znasz moją sytuację zdrowotną i zakładam iż wiedząc wierzysz, że współczując Ci – rozumiem.

  216. mag,
    dzięki! Na razie obowiązków cała masa… Trzeba przez nie przebrnąć…

  217. Leksie!
    dzięki! Zmam, bo mój ojciec żył bez tego organu ponad 20 lat i pracował! Zmarł pokonany przez śmierć głodową przez raka jelita grubego. Żadna operacja nie wchodziła w grę, nie przeżyłby jej… Życzę Ci wielu lat życia. W czwartek będę niedaleko Ciebie… Tam odbędzie się pochówek w grobie rodzinnym.

  218. Monopol na przemoc i prawo do buntu

    Kirył Rogow, Nowaja Gazieta

    http://media-w-rosji.blogspot.com/2014/01/monopol-na-przemoc-i-prawo-do-buntu.html

    Ukraina znalazła się na progu wojny domowej. Jeszcze kilka lat temu, tego rodzaju rozwój wydarzeń wydawałby się nieprawdopodobny i zmyślony. Dlatego dziś tak ważne jest, by przyjrzeć się mechanizmowi, który uruchomił taki właśnie scenariusz. Kryzys postsowieckich reżimów nabiera charakteru systemowego. Także obywatele Rosji już niedługo mogą zakwestionować monopol państwa do stosowania przemocy.
    Blog MediawRosji
    http://media-w-rosji.blogspot.com/
    Czytamy rosyjską prasę. Obserwujemy rosyjski Internet. Oglądamy rosyjską telewizję.

  219. kadett,
    Wyrazy współczucia.

  220. duende,
    dzięki!

  221. Panie Redaktorze.
    A ten świat polityczny to co on jest, że się tak podnieca?

  222. kadett
    Wyrazy współczucia.
    Kiedy zakończą się uroczystości, odjadą goście i rodzina, która pojawiła się na okoliczność, spróbuj zadbać o siebie.
    Długie miesiące żyłeś nie myśląc o sobie, nie troszcząc się o siebie.
    Znam te sytuacje, widziałam odejścia bliskich osób – nie do tego stopnia co w twoim przypadku, ale z bliska.
    Wiem, jaką cenę najbliżsi płacą za miesiące działania w innym wymiarze życia.
    Tej, która odeszła pozwól odejść.
    Ty żyjesz i będziesz o niej pamiętał.

  223. Teoria świata :
    Na początku był chaos, który rozwijał się co prawda wolno
    ale sukcesywnie , aż trafił na blog ” En passant ” gdzie przyspieszył
    do prędkości światła !
    Przykład : @ Andrzej Falicz, 27 stycznia o godz. 22:18

    Pozdrowionka.

  224. Tajfun odnowy moralnej, a zwłaszcza personalnej

    http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1568643,1,co-bedzie-jesli-pis-wroci-do-wladzy.read
    [ POLITYKA 5 ]

    … uzdrowione będzie wszystko – szkoła i sądy, służby specjalne i prokuratura, każdy szpital i urząd celny …
    No to zdrowia wszystkim życzę w nowym cyklu wyborczym!

  225. ANCA_NELA,
    dzięki! Doskonale zdaję sobie sprawę, że moja twardość poddana zostanie w najbliższym i tym dalszym czasie najcięższym próbom. To, że może mnie nie być na blogu niech nie będzie traktowane jako poddanie się. Inne sprawy mogą okazać się ważniejsze.

  226. kadett,

    szczerze współczuję.

  227. kadett!
    Spróbuj nie być twardym za wszelką cenę.
    Daj sobie wolność przeżywania żałoby na własny sposób, bez wysilania się na twardego faceta, kiedy inni nie patrzą.
    Pobądź ze sobą bez ograniczeń i prężenia muskułów.

  228. Red. Passent,
    mnie tylko zastanawia fakt dlaczego CIA wybrało Kiejkuty ?
    Jakieś zadupie bez znaczenia.
    Przecież mogli wybrać Pałac Kultury i Nauki w Warszawie.
    Byłoby i naukowo, i kulturalnie !
    A na dokładkę – centralnie.

    Pozdrowionka.

  229. @kadett,
    szczere wyrazy współczucia.

  230. Kadett

    Wyrazy współczucia. Trzymaj się.

  231. Tortury i lamanie praw czlowieka w walce z teroryzmem to norma,wszystkie sluzby na swiecie stosuja te metodyi i to od setek lat a moze tysiecy lat,w przypadku USA przepisy wyznaczaja jak mozna torturowac i to jest pod kontrola.W Europie to odbywa sie po cichu no bo przeciez prawa czlowieka,obluda.

  232. alex
    28 stycznia o godz. 20:27

    ” Tortury i lamanie praw czlowieka w walce z teroryzmem to norma,wszystkie sluzby na swiecie stosuja te metodyi i to od setek lat a moze tysiecy lat,w przypadku USA przepisy wyznaczaja jak mozna torturowac i to jest pod kontrola.W Europie to odbywa sie po cichu no bo przeciez prawa czlowieka,obluda. ”

    No i chop ma rację.
    Zwłaszcza z tą obłudą.
    Lizał ktoś z Was lody przez szybę ?

    Tak samo jest z tzw. ” prawami człowieka ” – pic na wodę,
    fotomontaż.

    Pozdrowionka.

  233. Wszystkim z serca jeszcze raz dziękuję za przekazane mi wyrazy współczucia.

  234. Drodzy blogowicze, czy suma 15 mln dolarów za przysługę nie jest śmiesznie niska? Chyba oferta nie była dla innych zbyt interesująca …
    Ale pomalu rozumiem dlaczego Polacy/Polki nie sa miłe widziani w USA…nadal potrzebują wizę (która tez coś kosztuje). W życiu nie dostaje sie nic za darmo…

    Pozdrawiam z Euro-Europy

  235. kadett,

    Podczas minionych miesiecy wiele razy sluchalam tej piosenki. Mam nadzieje, ze slowa tej piosenki przyniosa Tobie ukojenie.

    To Everything (Turn, Turn, Turn)
    There is a season (Turn, Turn, Turn)
    And a time for every purpose, under Heaven

    A time to be born, a time to die
    A time to plant, a time to reap
    A time to kill, a time to heal
    A time to laugh, a time to weep

    Pete Seeger
    Turn! Turn! Turn!

    R.I.P.

    http://www.youtube.com/watch?v=MvC5nw7VIjs

  236. Macierewicz brnie w swoje fantazje bez końca
    Z mediów
    W poniedziałkowym komunikacie odniósł się do tej publikacji [raport archeologów z wrakowiska w Smoleńsku, który wg Macierewicza świadczy o wielkiej ilości szczątków w Smoleńsku, a zatem o wybuchu w Tu-154M, przyp. moje] kpt. Marcin Maksjan z Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

    Istnieje obszerna dokumentacja katastrof lotniczych, z której wynika, że tak dalece posunięta fragmentacja samolotu w miejscu uderzenia w ziemię jest cechą charakterystyczną tego typu katastrof, w tym niebędących efektem zamachu terrorystycznego. Przykładem mogą być materiały filmowe dokumentujące miejsce katastrofy samolotów PL LOT z roku 1980 i 1987 (IŁ-62 Kościuszko i Kopernik), powszechnie dostępne np. w serwisie internetowym YouTube” – napisał kpt. Maksjan.

    Odpowiadając Macierewicz przypomniał, że w przypadkach obu wymienionych przez Maksjana samolotów – IŁ-62 Kościuszko i Kopernik – przyczyną katastrof była eksplozja i pożar w powietrzu skutkujący rozpadem na tysiące szczątków. Ocenił, że prokuratura. powołując się na przypadki tych katastrof, tylko potwierdza tezę o eksplozji w TU 154-M, do której miałoby dojść w powietrzu.”

    Mój komentarz
    Szef zespołu parlamentarnego z niebywałym refleksem odparował wypowiedź prokuratora Maksjana na temat rozrzutu szczątków w katastrofach polskich samolotów IŁ 62, które są udokumentowane. Oznajmił ni mniej ni więcej, ze to jest jeszcze jeden dowód na wybuch w TU-154 w Smoleńsku, ponieważ w samolotach Ił-62, które uległy katastrofie również były wybuchy w powietrzu.

    Ni stąd ni zowąd Macierewicz wykrył dwie nowe wybuchowe katstrofy. Jak to nazwać? Co z takim przypadkiem można zrobić? Czy nie za łatwo przychodzi mu mnożenie tych wybuchów?

    Obie katastrofy Ił-62 zostały spowodowane awarią łożysk turbiny silnika i rozerwaniem silnika, w następstwie czego zostały uszkodzone (odłamkami) liczne inne systemy w samolocie. Samoloty po awarii jednego z silników jeszcze jakiś czas leciały i był stały kontakt załogi z wieżą w Okęciu. O jakich wybuchach ten człowiek bredzi?

    Między innymi prof. Binienda brał udział we wdrożeniu do nowobudowanych samolotów obudów silników, które minimalizowały by uszkodzenia w razie awarii turbiny i urwania się wału turbiny. Co dobitnie świadczy o tym, jak niebezpieczne jest rozerwanie silnika przez uszkodzoną turbinę.

    Czy Macierewicz nie mógłby zadzwonić do Biniendy i popytać? Albo lepiej – czy Binienda nie byłby łaskaw zadzwonić do Macierewicza i go naprostować?
    Pzdr, TJ

  237. O takim dniu jak dzisiaj
    można powiedzieć:
    Również przeminie
    (Shiei)

    Wyrazy współczucia, kadett, trzymaj się.

  238. cynamon 29
    28 stycznia o godz. 21:01

    Prawa Człowieka są jak religia…….
    Wszyscy głoszą, nikt nie wyznaje.
    Poza oczywiście fanatykami i zbijającymi na tym kasę kaznodziejami.

    Ale może…….kiedyś…..
    Idea słuszna.
    Tylko wykonawcy jacyś niewydarzeni.
    Rozziew pomiędzy teorią i praktyką niesamowity…..

    Wracając do tematu Ukrainy.
    Podziwiać należy determinację protestujących.
    Trzy miesiące na mrozie…….
    Protesty w Egipcie to już trzy lata……

    Być może istnieje jakaś „złota proporcja” pomiędzy ograbianiem własnego społeczeństwa przez elity?
    Gdy jest w normie, elity dają żyć, nie ma problemu.
    Gdy zbyt mocno docisną śrubę, w demosie budzą się demony…….

    Polska sprzedała swoją gospodarkę i bazę przemysłową zachodnim korporacjom.
    I nauczeni doświadczeniem, doją oni naszych pracowników z umiarem.
    Ukraińcy sprzedali swoją gospodarkę SWOIM.
    I ci nuworysze umiaru nie zachowali.
    Stąd problemy……..

    Współczynnik Giniego może być ciekawym narzędziem badawczym w socjologii.
    Być może zawiera punkty krytyczne wyznaczające rewolucyjne wrzenie?
    Fizyka społeczeństw?
    Sporo byłoby w niej matematyki, a więc byłaby to NAUKA……

  239. smb
    28 stycznia o godz. 21:09

    Za UDOSTĘPNIENIE baz wojskowych w trakcie ataku na Iran, Turcja otrzymała ponad pięć miliardów zielonych……..
    Te 15 000 000, to jakieś ochłapy dla żebraków w tym kontekście.
    Jeżeli MY nie będziemy się cenić, to KTO nas będzie cenił?

    „Obalenie komuny”- czyli PRL, kosztowało 200 000 000$.
    Obalenie Kadafiego 75 miliardów, obalenie Husaina bilion……
    Z czego prywatna korporacja Chenney’a zarobiła 11 miliardów……

  240. smb
    28 stycznia o godz. 21:09
    Mówisz przysługa?
    Widziałeś Ojca chrzestnego? tam widać jak sie robi przysługę. A być może były premier w ramach przysługi latał z ocean z wykładami – to wtedy jest przysługa. I pewno z tym kartonem (sporym jak po lodówce) nic nie miał. Pewno teraz jakiemuś Lwowi powie czy naprawde potrzebowałes tych pieniędzy.

  241. ANCA_NELA
    Twardość i niezłomność oraz wiara i nadzieja, które starałem się przekazać, poza opieką rzecz jasna, była wymagana ode mnie wcześniej. Żona była pogodzona z losem i ostatnie tygodnie były jej piekłem na ziemi. Żywy i w miarę zdrowy człowiek nie potrafi często obcować ze śmiercią. To wówczas nachodzą go chwile słabości, gdy cierpienia bliskiej osoby stają się niewyobrażalne.

    Byłem z żoną do samego końca i tylko ekipa hospicyjna, która została wezwana do domu uświadomiła mi, że kilka ostatnich razy zwilżałem wargi osobie zmarłej przed godziną lub dwoma. Mnie to widać nie przeszkadzało. Śmierci łatwo nie chciałem wpuścić do domu i wierzyłem bez podstaw, że Ona wciąż żyje…

    Na szczęście nie zostaję sam. Mam dzieci, siostry, zięcia Holendra i oddane grono przyjaciół w kraju i za granicą, na których mogę polegać. Na tym etapie rozstania przeważa ulga, głównie z ustania żony cierpień. Co będzie dalej – dzisiaj nie wiem. Na pewno inne życie, do którego przygotowania trwały calutki rok, który minął jakoś tak niepostrzeżenie… Był to najkrótszy rok w moim życiu…

  242. Orca i anumlik,
    dzięki! Piękna piosenka… Urna pozostaje w domu. Towarzyszą jej ulubione kawałki Żony, żeby jej nie było zbyt smutno, tam gdzie jest…

    PS
    Proszę o nieskładanie kondolencji. Nie będę mógł za nie podziękować w najbliższym czasie.

  243. Czytam wpis z 28.01 z godz. 18.24 potem klikam na
    nick zaznaczony na czerwono…
    http://www.ausopen.com/index.html
    I staram się całość zrozumieć…

  244. TJ 28-01-g.21:14)
    „Szkoda Twoich słów, chłopie”, że strawestuję słowa starej piosenki.
    Podchodzisz serio, rzetelnie, a przede wszystkim opierając się na FAKTACH, że o posługiwaniu się rozumem nie wspomnę, analizując rozmaite uczynki Antoniego Macierewicza oraz ich efekty.
    Tym bardziej mam wrażenie, że żyję w kraju wymyślonym przez jakiegoś Ionesco, który przez przypadek nazywa się Polska.
    Pan Antoni już dawno powinien wylądować, zgodnie z procedurami „państwa prawa”, albo przed sądem albo w psychiatryku.

  245. kadett
    28 stycznia o godz. 21:27

    ” … wierzyłem bez podstaw, że Ona wciąż żyje… ”

    Wiem że to zabrzmi banalnie , ale:

    ” … Ona wciąż żyje… ”

    W Twoim sercu, w pamięci …
    Raz i na zawsze.

  246. TJ
    28 stycznia o godz. 21:14

    ” Macierewicz brnie w swoje fantazje bez końca…”

    TeJocie , on już dawno powinien wylądować w Tworkach,
    lub innym zakładzie psychiatrycznym !
    Polityczna kultura Zachodu , obojętnie w jakim kraju,
    nigdy w życiu nie pozwoliłaby sobie na tolerowanie takiego
    ” świrusa ” w kręgach zarządzania państwem !

    Oto i Polska cała.

    Pozdrowionka.

  247. wiesiek59
    28 stycznia o godz. 21:16

    cynamon 29
    28 stycznia o godz. 21:01

    ” Prawa Człowieka są jak religia…….
    Wszyscy głoszą, nikt nie wyznaje.
    Poza oczywiście fanatykami i zbijającymi na tym kasę kaznodziejami.

    Ale może…….kiedyś….. ”

    @wieśku59, podobno Peripetum Mobile jest też teoretycznie
    możliwe, tyle że za cholerę nikt go jakoś nie wymyślił !

    Pozdrowionka.

  248. mag
    28 stycznia o godz. 21:58
    TJ 28-01-g.21:14)
    „Szkoda Twoich słów, chłopie”, że strawestuję słowa starej piosenki.
    Podchodzisz serio, rzetelnie, a przede wszystkim opierając się na FAKTACH, że o posługiwaniu się rozumem nie wspomnę, analizując rozmaite uczynki Antoniego Macierewicza oraz ich efekty.
    Tym bardziej mam wrażenie, że żyję w kraju wymyślonym przez jakiegoś Ionesco, który przez przypadek nazywa się Polska.

    Mój komentarz
    Gdybyż Macierewicz był jakimś dajmy na to jasnowidzem, czy KOnonowiczem, to możnaby było i należało machnąc reką na tego typu fantzjowanie ocierające się o manię.
    Pan M. jest politykiem, parlamentarzystą, szefem zespołu SEJMOWEGO i w końcu wiceprezesem największej partii opozycyjnej.
    To on konkretnie kreuje klimaty Jonesco, to on kompromituje politykę i polityków, kompromituje państwo, on jako osoba na świeczniku, uznawana przez wielu za autiorytet. W tym tkwi problem.

    Ten problem ma się sam rozwiązać, na co wielu liczy. Niestety samistność nie nastepuje. Wrącz przeciwnie, M. otoczony jest uznaniem swojej partii, jej władz i całej otoczki propagandowej. W tym tkwi problem Jonesco. Tylko, że nie jest to teatr, a życie.
    Pzdr, TJ

  249. Pisze red. Stanisław Michalkiewicz w temacie, więc szkoda by była, gdyby tu nie przedstawić jego opinii:

    „Dużo radości dostarczyła opinii publicznej informacja „Washington Post”, że agenci CIA dostarczyli naszym okupantom z wojskowej bezpieki w dwóch teksturowych pudłach 15 milionów dolarów w gotówce za usługi kuplerskie w Kiejkutach i stanie na świecy w czasie, gdy amerykańscy agenci oprawiali tam swoje ofiary. Dzięki temu lepiej rozumiemy, dlaczego Peter Vogel w swoich tajnych zeznaniach przed niezależną prokuraturą wychlapał, że jakiś Turek ukradł generału Gromosławu Czempińskiemu milion, czy nawet dwa miliony dolarów ze szwajcarskiego konta, a pan generał nawet nie zauważył, że coś mu stamtąd ubyło. Nawiasem mówiąc, tenże generał Czempiński podczas przesłuchania u resortowej „Stokrotki”, czyli pani redaktor Moniki Olejnik z TVN zeznał, że zagraniczni bezpieczniacy nie chcą zadawać się z bezpieczniakami polskimi. Zwala winę za ten stan rzeczy na złowrogiego Antoniego Macierewicza, ale myślę, że jak zwykle się myli, bo przyczyna leży całkiem gdzie indziej.

    Ja wcale się tym zagranicznym bezpieczniakom nie dziwię; zagraniczni bezpieczniacy, to znaczy – bezpieczniacy z państw poważnych, zawsze służyli własnym krajom, w związku z tym osobnikami wynajmującymi się każdemu w charakterze alfonsów zwyczajnie pogardzają – zgodnie z ponadczasową uwagą pruskiego króla Fryderyka II, że kanaliami wprawdzie można się posługiwać, ale nie wolno się z nimi spoufalać. W naszym nieszczęśliwym kraju jest oczywiście odwrotnie; przed naszymi okupantami z gałęzi na gałąź skaczą nie tylko przedstawiciele obozu zdrady i zaprzaństwa z PO, SLD i TR, ale również przedstawiciele obozu płomiennych obrońców interesu narodowego z Prawa i Sprawiedliwości.”

    Pan Miller udaje głupka, twierdzi, że nic nie wiedział. Podobnie Kwaśniewski, Siwiec, Siemiątkowski… Dobrze wiedzieli. Seneka pisał tak:
    „Jeżeli twoje czyny są szlachetne, niech wiedzą o nich wszyscy; jeżeli podłe, to cóż z tego, że nikt o nich nie wie, skoro wiesz ty sam? Żal mi cię, jeśli lekceważysz takiego świadka!”

    Nie da się poczytać Haaretz online…, trzeba teraz zapłacić całego dolara za 4 tygodnie dostępu do pełnych artykułów, a przecież nie będę przepłacał. Pozostają nagłówki:

    „Czy izraelski establishment z ministerstwa obrony jest gigantyczną grupą interesów”? i podtytuł ”Podżeganie do wojny na Bliskim Wschodzie dla zysku?” Eureka!

    Następny:

    „Wielka izraelska delegacja, z 54 członkami (tak napisali, nic nie ściemniam) parlamentu włącznie, >mark< Dzień Holokaustu w Auschwitz” a dalej „W mrożącej temperaturze -14 st. C i pod wielką ochroną („heavy guard” – wyraz „heavy” oznacza także osiłka, goryla) 54 członków (już wyjaśniałam) Knesetu zebrało się wczoraj przy bramie Auschwitz.
    Z tłumaczeniem prostego mogłoby się wydawać wyrazu „mark” mam w tym kontekście spory kłopot, gdyż oznaczać może np.: poplamić, oznaczyć cenami, napiętnować, czy odfajkować, więc pozostawiam do wyboru, albo do własnych lingwistycznych poszukiwań.

    Kolejny nagłówek mówi o unikalnych osiągnięciach, mianowicie, że 63-letnia matka żydówka („jewish mama”) Sharon Doner-Feldman, jest królową pornoli na YouTube. Cóż, pogratulować mężowi.

    “ADL (zbrojne ramie B’nai B’rith): Amerykańska odmowa uwolnienia Pollarda (izraelskiego szpiega) graniczy z antysemityzmem” Niezłe.

    Ks. Isakowicz-Zaleski mówi natomiast tak:

    "… występy polskich polityków, i to od lewa i od prawa, którzy wychodzą tam w obliczu kamer, wrzeszczą banderowskie hasła "Sława Ukrainie", "Herojam sława", czyli bandytom z UPA, to to jest kompromitacja" (Buzek, Kaczyński, Wildstein i reszta)

    "Ja sobie nie wyobrażam, żeby w Polsce dzisiaj ustawić barykadę z płonących opon i będą przyjeżdżali politycy z Niemiec, czy z Wielkiej Brytanii, i będą podgrzewali nastroje: atakujcie, atakujcie, bo rząd jest zły!"

    "Oczywiście, to jest skandaliczne, że strzelają, ale druga strona robi wszystko, by ich prowokować, podpala budynki. Nie wyobrażam sobie kraju, żeby demonstranci, nawet jeżeli mają słuszne przekonania, wtargnęli do ministerstwa sprawiedliwości i powiedzieli, że oni przejmują władzę. To jest już anarchia .[…] To jest bardzo bolesne. Kto cierpi najbardziej? Zwykli ludzie, którzy są już całkowicie wykończeni tą sytuacją. Mają ogromne problemy gospodarcze. A demagodzy mówią tak: "Wejdźcie do Unii Europejskiej, to ona wam da". Guzik Unia Europejska da Ukrainie, bo nic nie dała. Zlikwiduje państwowe gospodarstwa rolne jak w Polsce, huty i kopalnie. I wtedy zacznie się bieda. Też trzeba ludziom mówić prawdę, co ich czeka, jeżeli wejdą do Unii Europejskiej."

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/72785-ks-isakowicz-zaleski-wystepy-polskich-politykow-ktorzy-w-obliczu-kamer-wrzeszcza-banderowskie-hasla-slawa-ukrainie-herojam-slawa-czyli-bandytom-z-upa-to-to-jest-kompromitacja

  250. Stany Zjednoczone są praktycznie jedynym zbrojnym ramieniem zachodniej cywilizacji. Bez siły militarnej i duchowej Ameryki już dawno by nas nie było. Albo by nas zniszczył Hitler albo Stalin.

    Czasem Amerykanie muszą w obronie cywilizacji judeo-chrześcijańsko-atlantyckiej podejmować akcje związane z przemocą. Czynią to dla obrony wolności i swobód. Nie dla niewolenia społeczeństw.

    Stanięcie z nimi i pomaganie im jest obowiązkiem każdego, kto nie chce ulec totalitaryzmom państwowym albo terrorystycznym.

    Kwaśniewski i Miller w znacznej części odkupili Kiejkutami swoje wcześniejsze winy z okresu komunistycznego.

  251. Zakład Pascala w polskiej polityce

    Nie wiadomo, czy PiS wygra i wróci do władzy, ale lepiej zachować się tak, jakby miało rządzić, czyli zanadto nie występować przeciw niemu, nie wychylać się, nie dać się zapamiętać w roli głównego krytyka tej formacji, bo kiedy PiS rzeczywiście dojdzie do władzy, to zacznie się mścić. A jeśli nie dojdzie, to i tak nic się nie stanie, bo liberalna Platforma za chwilowe zwątpienie w nią czy utratę lojalności nie ukarze i nie odpłaci. [ Janicki, Władyka POLITYKA 5 ]

    Tak mi się zdawało, gdy czytałem „Zagadki prokuratury” red. Passent. Toż prokuratorzy zastosowali się do zaleceń Pascala.

  252. Michaś
    28 stycznia o godz. 22:35

    No, chociaż raz napisałeś w miarę sensownie .
    Gratuluję !

    Pozdrowionka.

  253. Widze, że ta nieszczęsna suma 15 mln dalej drażni nasze organa gniewu. Że tak tanio.

    Trzymajmy kciuki, ażeby „dobrze poinformowane źródła” które użył Washington Post, okazały się prawdziwe.
    Nauczkę w kwestii „żródeł” dostał niedawno program ” 60 minutes”, który wyemitował wywiad z prawdziwym agentem bezpieki chroniacej ambasadę US w Bengazi. Jedyny szkopuł – agent kłamał jak z nut. Media oraz politycy którzy gorliwie zakupili zmyślone historie – wyszli na wierutnych durniów. Caveat emptor.

  254. Nie wiem skąd masz te dane, ale zagladnelam do Wikipedii i dowiedziałam sie, ile kosztuje wiza do USA Ok. 400 zł. A wiec można łatwo wyliczyć ile wiz muszą Polacy/Polki zapłacić by Amerykanom zwróciły sie zainwestowane w Kjekytach dolary. Oryginale dolary zniknęły w portfelach „polskich patriotów”….
    Pozdrawiam

  255. kadett
    28 stycznia o godz. 18:43

    Innuendo podesłałam kiedyś Kleofasowi.
    Trudno mi było złapać porozumienie na gruncie fascynacji muzycznych, było nie było, miedzy pokoleniami (chyba nawet z pominięciem jednego pomiędzy)
    Chciałam, żeby posłuchał mojej muzyki.
    Bardzo zachowawczo odpowiedział, że ciekawe i że chyba rozumie, czemu mogło się dziewczynie spodobać.
    Akurat 🙂
    To, że odchodzą, nie znaczy, że znikają.
    Żyją tylko w innym czasie niż my.
    Grunt, że się spotkaliśmy i że wspólnych lat nic nie odbierze, dopóki będziemy świadomi. A później – co za różnica..
    Trzymaj się i wracaj.
    Lubię się z Tobą przekomarzać.

  256. TJ (21:14)

    „Obie katastrofy Ił-62 zostały spowodowane awarią łożysk turbiny silnika i rozerwaniem silnika, w następstwie czego zostały uszkodzone (odłamkami) liczne inne systemy w samolocie. Samoloty po awarii jednego z silników jeszcze jakiś czas leciały i był stały kontakt załogi z wieżą w Okęciu. O jakich wybuchach ten człowiek bredzi?”

    Dzieki, TeJotku. Czysta faktologia. A to sie liczy w świecie operującym okresleniami-wytrychami I niczym wiecej.

    Potraktujmy sprawę ulgowo. Takie uzupełnienie, komentarzowe:

    „Przypomnijcie ostatnie słowa pilotów z rządowego Tupolewa [ku.wa] i te z „Tadeusz Kościuszko” w 1987. Jaki kontrast. W Tupolewie przekleństwa, a tam „Dobranoc, do widzenia. Cześć, giniemy”. Widzicie ten kontrast między bogobojnymi Polakami dzisiaj i komuchami w 1987?”

    http://historia.newsweek.pl/rocznica-katastrofy-w-lesie-kabackim–dlaczego-w-prl-u-igrano-ze-smiercia-,104197,1,1.html

    I cytat z tekstu artykułu:

    „Radziecki samolot pasażerski IŁ-62M „Tadeusz Kościuszko” przy prędkości 470 km/h roztrzaskał się w Lesie Kabackim. Siła uderzenia była tak duża, że nie udało się zidentyfikować ciał 62 ofiar. Na miejscu katastrofy odnaleziono biblię, w której na pierwszej stronie tytułowej napisano „Dn. 9.05.1987 r. Awaria w samolocie co będzie Boże Halina Domeracka 02-647 Warszawa ul. R. Tagore” ”

    Przytaczam oba te cytaty jako pośredni dowód na to, ze w katastrofie kabackiej ludzie ginęli przez jakiś czas. Można powiedzieć, świadomie ginęli. Podczas gdy w Smoleńsku piloci do końca wykonywali ZADANIE. Zadanie narzucone im, siłą władzy jaka dzierżył tandem Jacka i Placka. Pierwszy z władzą urzędującego Prezydenta Państwa, drugi z władzą szefa śmiertelnej Opozycji do POjedniania pokatyńskiego. Po 70 latach jakie upłynęły od tego mordu on te opozycje do pojednania uprawial. Podczas gdy nawet wnuki ofiar już byly w PEWNYM wieku. Nie kwalifikujący sie do jakichkolwiek odszkodowań. Było, minęło

    W Smoleńsku, tak jak i w Katyniu, czy w lesie Kabackim, tez wszyscy zginęli. Tyle, ze tylko w tym ostatnim przypadku, ludzie ginęli ŚWIADOMIE. Czy to robi jakąś różnicę?

    Jeśli robi, to ocenę tej różnicy pozostawmy dla Sądu Ostatecznego

  257. Wiadomości z Kresów

    Nacjonaliści ukraińscy sterroryzowali polski autobus

    „Wczoraj informowaliśmy, że na zachodniej Ukrainie, na wysokości miasta Nowojaworowsk zablokowano drogę prowadząca do granicy polsko-ukraińskiej. Protestujący tam Ukraińcy zatrzymali m.in. autobus rejsowy jadący do Polski, zmuszając groźbami wszystkich pasażerów do wypowiedzenia banderowskiego hasła „Chwała Ukrainie – Chwała bohaterom.

    W nocy z czwartku na piątek głównie młodzi ludzie podpalili rozłożone na trasie z Lwowa do Krakowca opony samochodowe. Według miejscowych władz, w akcji uczestniczyło od 130 do 150 osób, który – jak mówili – chcieli w ten sposób okazać swoją solidarność z protestującymi w Kijowie.”

    Hipokryzja – Michnik i Bauman wspierają rebelię w Kijowie

    „Gdyby polscy kibole budowali z płonących opon barykadę na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie oraz szturmowali siedzibę Donalda Tuska, to Michnik z Baumanem na klęczkach prosiliby prezydenta Komorowskiego o wprowadzenie stanu wojennego – zauważa na swoim blogu Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

    No to doczekaliśmy się. „Autorytety moralne” Trzeciej RP ruszyły z odsieczą dla Majdanu, który chce obalić tamtejszą – bądź co bądź – legalną władzę. Opublikowano dziś ich list otwarty. Podpisał się pod nim sam Adam Michnik, syn Ozjasza Szechtera, członka Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. W jego towarzystwie także osławiony Zygmunt Baumann, politruk z czasów stalinowskich, „niezależni publicyści” Tomasz Lis i Jacek Żakowski oraz cała galeria „dzieci resortowych”.”

    „Polscy politycy wchodzą w sojusz z diabłem”

    „Dokąd zmierza Ukraina?”

    „Jako osoba mieszkająca na Ukrainie chcę powiedzieć, że to, co pokazują media, jest niezgodne z prawdą. Dlaczego? Tu trzeba zauważyć niektóre rzeczy. Media, które chcą publikować prawdę, są zagłuszane głosem mediów z głównego nurtu. To, co głoszą polscy (i nie tylko) dziennikarze, powtarzający jak barany hasło „sława Ukrainie”, jest obrzydliwe, a wiara w to, że nikt nie wie, co znaczy to hasło, jest po prostu zatrważająca, bo kończy się ono stwierdzeniem „smert’ lacham”. „Ukraina ponad wszystko” – skąd to hasło się wzięło i czy niczego Wam nie przypomina?”

    „Pamiętaj Lasze, że do Wisły to nasze”

    To hasło najlepiej wyjaśnia przyczyny, dla których posługujący się Ukraińcami szatani, jak wtedy, wzniecają zamieszki na Ukrainie. Stary plan jest widać w mocy.

    http://www.kresy.pl/

  258. Jeszcze migawka z Ukrainy pod artykułem – http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/hipokryzja-michnik-i-bauman-wspieraja-rebelie-w-kijowie

    Bezpośrednio na YouTube zamiast filmu pojawia się szpiegowski komunikat cenzury:

    „Film może być nieodpowiedni dla niektórych użytkowników.
    Ostrzeżenie dotyczące treści
    Zaloguj się, aby potwierdzić swój wiek”

  259. Misiu przechrzczony. For sure

    ++++++++++++++++++++

    Pojednanie z Niemcami – dokonane w 20 lat po II WS
    Pojednanie z Rosjanami – niemożliwe w 70 lat po Katyniu.

    Ilu Poliaczkow-duriaczkow Putin bedzie musiał jeszcze ukatrupić, żeby ktoś coś z tej półwiekowej asymetrii zrozumiał?

  260. Kadett,

    Kondolencje!

    Paskudny rak – od dwoch lat z nim walcze.
    Bylo wszystko co mozna bylo zrobic – teraz jedynie czekam i odliczam od jednego Pet/Scanu do drugiego.

  261. Orteq
    29 stycznia o godz. 0:36

    Misiu przechrzczony. For sure

    ++++++++++++++++++++

    Pojednanie z Niemcami – dokonane w 20 lat po II WS
    …”

    Orteq,

    Rosja?
    Do tanga trzeba dwojga.
    Ale masz oczywiscie racje.

    Pojednanie z Ukraina tez konieczne – zacznijmy od poparcia dla ich aspiracji.
    W ramach Unii bedzie latwiej – tak jak z Niemcami.

  262. O kadettku tu będzie. Bez kondolencji, zgodnie z życzeniem
    ++++++++++++++++++++++++++++
    Te raki. I dunno. Ja się wygrzebałem z zapaści, po śmierci miłości Mojego Zycia, sporo lat temu.

    Ale! To moje wygrzebanie sie z zapaści to była zasługa Babciusi. Do dzisiaj istniejacej na jawie, po mojej zapaści depresyjnej wiele lat temu. Czy te Babciusie to takie jakies odczynniki na raki som? I dunno

    Rozumiem doskonale, ze nie każdemu wiatr potrafi dmuchnąć w żagle CZASEM z właściwej strony. Mnie coś tam dmuchnęło, z właściwej strony, czasem Teraz walczę z ‚Rakowskim’ z własnego nadania.. Zycie, you know. Śmierć jest nieodzownym składnikiem życia. Ja liubliu tiebia, zyzn

    http://www.youtube.com/watch?v=bhXHO7RvxyU

  263. ptasia grypa wsród bankierów deutsche bank;
    nic dziwnego, po zeszłorocznym bilansie 😉

  264. a na blogach niemckich wszyscy, oczywizda, o „skarbniku boga”, roberto calvi 😉

  265. miller narzeka, ze w polsce nie jest tak dobrze jak w rumunii, czy bułgarii…
    cierpliwosci, panie lechu, juz niedługo!

  266. kadett; przykro mi za ten dowcip w nieodpowiednim czasie
    ale skad moglem wiedziec,chyba sam diabel mnie podkusil.
    http://www.youtube.com/watch?v=fcDsBVZvRDM

  267. mag;15:49, sorry ze sie wtracam, ale mysle ze Joanna Senyszyn
    bylaby dobrym liderem na lewicy.
    http://senyszyn.blog.onet.pl/

  268. Falicz;10:12.

    Doceniam Ciebie Andrzeju doceniam,to Lewy; nie docenial,wiec juz
    go niema.
    Ale wiesz nie moge Ciebie przeceniac,jakos ostatnio na to nie
    zaslugujesz,skoro juz tam tak blisko mieszkasz to pal wiecej tej
    trawki a wtedy zycie stanie ci sie bardziej kolorowe,bedziesz lepiej
    nastawiony do zycia,swiata i ludzi.
    http://www.washingtonsblog.com/2014/01/major-gold-scandal-going-mainstream.html

  269. Wiesiek59; 11:40.

    Balcerowicz robi i mowi to za co mu placa,zreszta nie ze swojej
    kieszeni tylko kieszeni najwnych.
    A jezeli chodzi o Chiny to mysle ze malo kto zdaje sobie sprawe
    czym byly Chiny w przeszlosci i czym stana sie juz niedlugo i jaki
    to bedzie mialo skutek dla globalnej wioski.
    Kiedy w Chinach pito juz z porcelany,to w tym czasie w Polsce
    ludzie mieszkali jeszcze na drzewach.
    http://www.chinawhisper.com/top-20-ancient-chinese-inventions/

  270. Ted
    29 stycznia o godz. 4:45

    mag;15:49, sorry ze sie wtracam, ale mysle ze Joanna Senyszyn
    bylaby dobrym liderem na lewicy.

    …”

    Lata temu mialem przyjemnosc uslyszec ja osobiscie w czasie tranzytu na lotnisku w Singapurze.
    Mimo uplywu czasu wciaz dostaje gesiej skorki ile razy przypomne sobie ten glosik.
    Nozem po szkle to delikatnie powiedziane.
    Niestety z tego prozaicznego powodu nigdy nie zdolalem uslyszec co tak naprawde ma do powiedzenia.

  271. Resortowy;9:56.

    Wiesz- ja wcale sie nie przemeczam,przychodzi mnie to wszystko
    bardzo latwo,nie moge tez gdzie indziej sobie pojsc bo wtedy
    sprawil bym przyjemnosc niektorym a ja bardzo nie lubie tego robic.
    Musze tu byc i pisac,chociazby ze wzgledu na Andrzeja Falicza.
    http://www.youtube.com/watch?v=T73xcVsdofc

  272. Andrzej Falicz (0:53)

    „Pojednanie z Niemcami – dokonane w 20 lat po II WS… Rosja? Do tanga trzeba dwojga. Ale masz oczywiście racje.”

    Ty tez masz oczywiście racje z tymi dwojgiem do tanga. Nie wiem tylko czy pamiętasz, ze zaproszenie do tanga z Rosja wyszło z DRUGIEJ (Putina) strony.

    Zaproszenie do tanga z Niemcami, w 1966 roku, wyszło od biskupów polskich. Czyli, nie od oprawców tylko od ofiar tych oprawców. Podczas gdy Putin reprezentował oprawców. Tych z Katynia. W drugim pokoleniu zresztą

    Putin zapewne popełnił Lepperowe fa pa, zapraszając Tuska do tanga. Wiec to dlatego musiało się toto zakończyć tak jak się zakończyło. A kaczysci do dziś myślą, ze to oni są górą. C’est La Mort
    Albowiem, kaczysci nie zostali stworzeni do tanga. Ani do hymnu..

    http://www.youtube.com/watch?v=u1d9iRgyMJw
    „http://www.youtube.com/watch?v=qGcIztqgXXc”

  273. Falicz;5:19.

    Czytaj jej blog a bedziesz wiedzial o co tak naprawde jej chodzi.
    Mysle ze jest to odpowiednia osoba na lewicy zdolna przeciwstawic sie
    kisciolowi a od tego trzeba zaczac aby moc cokolwiek w Polsce zmienic.
    https://www.youtube.com/watch?v=w-Nxmng_0SQ

  274. Falicz; oto Polska w calej okazalosci.

    http://aztekium.pl/web/_files/aztekium/blog/2011/2rzeczy.jpg

    Goraco, za oknem 30.C ide cos sie napic na dzisiaj wystarczy.

  275. Andrzej Falicz (0:50)

    „Paskudny rak – od dwoch lat z nim walcze. Bylo wszystko co mozna bylo zrobic – teraz jedynie czekam i odliczam od jednego Pet/Scanu do drugiego.”

    Masz przynajmniej 10 lat przed sobą, jak dobrze pójdzie. Moj rakowski (MFR zawitał kiedyś, niezaproszony, w naszym domu, stad ten skrót myślowy ‚rakowski’) juz trwa ponad tuzin lat. Dopoki draństwo nie powróci, żyjemy. Realia, panowie, realia. To ostatnie zdanie, bez orzeczenia, pochodzi od MFR, oczywiście. Zdaniem tym przywracał On porządek na zebraniach redakcyjnych. Takie byli czasy. Ponad pol wieku temu

    Trzym sie, Falusku! Jak nic innego nie pomaga, może zdaj się na Krzyż Południa?

  276. Orteq
    29 stycznia o godz. 6:27

    Trzym sie, Falusku! Jak nic innego nie pomaga, może zdaj się na Krzyż Południa?…”

    Dzieki,
    Mam tu przyzwoita sluzbe zdrowia i dla niej rzucilem arabski „raj”…

    Zabawne bo cial mnie kolega od pustynnych rajdow wokol Ryj-adu – chirurg z Lublina…pracujacy dla Arabow.
    Zaprzyjaznilismy sie najpierw – operowal pozniej… wyroki losu.

    Teraz czekam….dwojka moich wujkow plus ciotka zwinela sie na raka.
    Siostre cieli 4 miesiace temu.

    Taki wybrakowany genotype.

  277. Panie Andrzeju,
    dzięki!

    Walka z rakiem nie musi wcale kończyć się jego wygraną. W przypadku mojej żony nie było ratunku. Dziwili się jak ona w ogóle chodzi przy wydolności płuc w granicach 15%… Przez ostatni rok toczyła się bitwa o zapewnienie Jej komfortu jedynie. Ordynator z Otwocka wyznaczył Jej w rozmowie ze mną zaledwie kilka m-cy życia, które inni lekarze przedłużyli do 12 m-cy…

    Mój Ojciec nie poddał się łatwo rakowi. Pierwszego wykryto go u niego w 1956. Zmarł po 34 latach na innego. Matka moja żyła po mastektomii i usunięciu węzłów chłonnych 40 lat i też nie dała się rakowi. Rak jej nie pokonał. Zmarła na chorobę niezwiązaną z nowotworem. Dożyła 86 lat.

    Panie Andrzeju! Z całego serca życzę Panu hartu ducha, ogromu woli i pokonania choroby. Niech Pan bierze na nim bezlitosny odwet za moją Żonę!

  278. Kiedy w Chinach pito juz z porcelany,to w tym czasie w Polsce
    ludzie mieszkali jeszcze na drzewach.Piszesz prawdę, le tylko do pewnego stopnia;
    Kiedy w Chinach pito juz z porcelany,to w tym czasie w Polsce
    ludzie mieszkali jeszcze na drzewach.

    Prawda, jak to prawda, każdy ma swoją…
    Kto tam w Chinacch pił herbatę z porcelanowych cacek ten pił…
    Ilu innych Chińczyków pracowało przy samym zaparzaniu tej cudownej herbaty?
    Że o jej uprawie, zbiorze i przygotowaniu już nie wspomnę.
    Aby jeden Chińczyk mógł się napić tego napoju z zachowaniem ceremoniału?

    Nie przesadzajmy z zachwytem…

  279. Coś się poprzestawiało, coś znikło i mój wpis 9:47 może być nieczytelny.
    Dotyczy wpisu:
    Ted
    29 stycznia o godz. 5:08
    Przepraszam, nie sprawdziłam w przyciasnym okienku.

  280. Co to jest za argument? „Kiedy w Chinach pito juz z porcelany,to w tym czasie w Polsce ludzie mieszkali jeszcze na drzewach”. A kiedy u nas budowano Wawel, to w Ameryce budowano wigwamy. Co to ma do rzeczywistości?

  281. Przeczytałam parę lat temu dwie książki autorstwa dwóch Chinek. Książki autobiograficzne, pisane przez dwie kobiety z różnych klas społecznych.
    Obie lektury po prostu zapierające dech.
    Szczerość, dosłowność w opisie realiów chwilami wręcz porazająca.
    Każdemu, kto nie czytał polecam:
    ..
    Dzikie łabędzie. Trzy córy Chin – Autor: Jung Chang

    Córa rzeki – Hong Ying

  282. Entuzjastom olimpiady zimowej w Zakopanem dedykuję niniejszy materiał.
    Komentarze do niego również.
    Nie ma to, jak szlachetny zapał i ideolo!
    http://wiadomosci.onet.pl/podhale/smog-nad-stolica-tatr-wydano-ostrzezenie/55yhk

  283. Tragedia z tym rakiem, przykro mi kadett. Każdy z nas pewnie doświadczył śmierci bliskiej osoby, taka już „sudba czełowieka”, nie chcemy pamiętać, że – jak pisał Samuel Becket – życie jest powolnym umieraniem. Dla nas zawsze nazbyt szybkim.

    Osoby wierzące mają tę pociechę, że oczekują zmartwychwstania i traktują nasze życie tu na Ziemi jako Mickiewiczowską „iskrę tylko, jedną chwilkę”. Im łatwiej. Pewności nigdy nie ma, ale wiara niesie pociechę, pomaga zachować pamięć, a człowiek dotąd ponoć żyje, dopóki się o nim pamięta.

    Panie Andrzeju – niech się Pan trzyma i żyje na ile to możliwe normalnie, „żeby śmierci, tej zwyczajnej wariatce, nic nie zostawić, niech odziedziczy po nas popiół wygasły i niech go sobie rozdmucha, jeśli chce, na siedem stron, i niech ma przy tym iluzję, że nie jest bezrobotna.”

    Czy możliwy jest świat bez raka? Edward Griffin, autor m.in. świetnej książki „Finansowy Potwór z Jekyll Island. Prawdziwa historia Rezerwy Federalnej” twierdzi że tak:

    Świat Bez Raka: http://www.youtube.com/watch?v=XFs9iYKEPFw

  284. Michaś,
    dzięki!
    Jutro pochówek. Wczoraj była msza pożegnalna w Warszawie. Nie śmierć jest zaskoczeniem. Ona jest nieuchronna. W moim przypadku zaskoczeniem największym okazało się, że zaatakowała osobę dużo słabszą fizycznie ode mnie. I ta bezradność nie do zniesienia… How fragile we are…

  285. Dzień dobry

    Nieprzyjemna historia – wspomniana zresztą w jednym z powyższych komentarzy. No ale w takim kontekście również problemy Ukrainy należy widzieć.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukrainscy-nacjonalisci-sterroryzowali-polskich-turystow/g7ll4

    Pozdrawiam

  286. kadett

    Sting – http://www.youtube.com/watch?v=lB6a-iD6ZOY

    Quinn też lubię.

  287. Kartko!
    W tak gorącym okresie turyści mogliby sobie dać na wstrzymanie z turystyką.
    Nie ma klimatu.
    No – chyba, że to turystyka polityczna… a to wtedy warto się liczyć z realiami, zaś w przypadku braku znajomości tych realiów, odebrać lekcję politycznego realizmu.
    Zawsze warto inwestować we własne wykształcenie.

  288. Michaś,
    nawet Dr. Quinn niewiele by Jej pomogła… Jeżeli zaś idzie o Queen to sądzę, że nie tak sam zespół, co niepowtarzalny głos Freddiego zafascynował Żonę…

  289. Anca_Nela

    Trafnie to ujęłaś. Życzę porządnej, powiedziałbym nawet dobitnej, lekcji politycznego realizmu polskim bywalcom i entuzjastom Majdana.

    Pozdrawiam

    Ps. U mnie się ociepla na szczęście. Chmury ciągną znad Słowacji w kierunku morza. Mam nadzieję, że u Ciebie też znośnie.

  290. Kartko!
    Znośnie, znośnie…
    Podobno nie ma czegoś takiego, jak zła pogoda, co najwyżej nieodpowiednie ubranie.
    A ja mam coś jeszcze innego… powracającą zimową alergię nie do wytrzymania!
    Oczy mnie pieką, łzy płyną ciurkiem i katar dokucza.
    Najgorzej na świeżym powietrzu, kiedy na dodatek wieje.
    Biorę na przetrzymanie. Na to lekarstwa po prostu nie ma.

  291. kadett

    Sorry za aszybkę – Queen, jasne że Queen. Wybacz mistrzu Freddie z Zanzibaru! Głos rzeczywiście niesamowity, sceniczne „zwierzę”, ale muzycy także niepośledni i teksty interesujące… Moim zdaniem to jeden z niewielu zespołów, który skomponował prawdziwie ponadczasowe utwory.

    Listy wartościowe: za pół miliarda złotych przesyłki sądowe dostarcza… firma zarejestrowana na Cyprze!

    „Można było się spodziewać, że spektakularne przejęcie od Poczty Polskiej przez prywatną firmę dostarczania listów z sądów i prokuratur może mieć nie jedno dno. Okazuje się, że Polska Grupa Pocztowa, która wygrała przetarg na lukratywne państwowe zlecenie, zarejestrowana jest… na Cyprze.„

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/72873-listy-wartosciowe-za-pol-miliarda-zlotych-przesylki-sadowe-dostarcza-firma-zarejestrowana-na-cyprze

    Robert Gwiazdowski pisze:

    „…prywatny przedsiębiorca porwał się z przysłowiową „motyką na słońce” i będzie katastrofa. Nie chodzi o to, że nie w ogóle nie powinien móc. Jak najbardziej powinien. Ale państwowa komisja konkursowa powinna dokładnie sprawdzić jakimi możliwościami oferent dysponuje.

    Bo czyja to jest wina, że zawiadomienie o rozprawie odebrać mamy w sex shopie? Decyzję o tym podjęło państwo!!! To ono przecież przyjęło ustawę o zamówieniach publicznych, zorganizowało przetarg i wyłoniło jego zwycięzcę!!!”

    Panie Tusk, co ty tam robisz w tym gabinecie, bąki zbijasz podczas gdy w biały dzień rozkradają resztówkę Polski?

  292. Anca_Nela

    Sprawdziłem prognozę IMGW. Idzie ocieplenie. U nas znośnie, plusowo. Natomiast zamiecie u Warszawiaków, na kresach wschodnich mrozy. Ostrzeżenie hydrologiczne dla Odry granicznej – ale to u Waldemara.
    Tak więc trzymaj się, wkrótce alergia przejdzie.

    Pozdrawiam

  293. Skoro już o muzyce, to do dwóch nagród Grammy została nominowana Natalie Grant, śpiewająca o Chrystusie; uwaga, teraz niektórych naprawdę zaboli, np.: „Power of the Cross”

    youtube.com/watch?v=nGpdRpjoxUA&list=PL20F971EA3366014E

    Natalie wyszła z imprezy wcześniej, po stricte satanistycznym performansie zleconym niejakiej Katy Perry, pewnie w ramach retorsji za kazanie wygłoszone przed rokiem przez jej ojca, pastora, w którym łowcy antysemityzmu dopatrzyli się swej ulubionej pożywki. Pastor wziął i się pokajał, przeprosił, odszczekał, a wcześniej własną córkę określał mianem „dziecko diabła”… Z migawek z Grammy wychodzi, że niewiele się mylił, jeśli w ogóle:
    http://www.infowars.com/christian-singer-walks-out-on-grammys-after-satanic-performances/

  294. Kartka z p, Ancia _N oraz inne południowce z okolic Wrocławia
    W Warszawie od rana śnieg sypie równo. Mróz też trzymie.
    Padł mi akumulator w samochodzie coś ze cztery dni temu, więc pomyślałam sobie, że niech go zasypuje. Na razie i tak nie ruszę.

  295. Fascynują mnie Polacy, którzy wyjechali na Zachód i tam spokojnie mieszkają, oboma ręcami czerpiąc z jego dobrodziejstw, ale ckni im się – och, jak im się ckni ! – za komunizmem lub za innym autorytaryzmem.

    Mógł, Depardieu, może i Ted wyjechać do Rossijii. Chiny też stoją otworem. Tam wszyscy piją z porcelany. Trzeba tylko chcieć !

  296. Nie rozumiem wątku o porcelanie.
    Dla kondycji człowieka istotny jest genotyp dający zdolności do ekspansji i przetrwania. A Europejczycy mają świetny genotyp. Jak sądzę gdyby okoliczności zmusiły ich do pozbycia się rozmaitych cywilizacyjnych balastów, obciążeń – np porcelany – dawaliby sobie świetnie radę w ekstremalnych sytuacjach.
    Aż miło mieć takich przodków.
    http://wyborcza.pl/1,75476,15350695,Niebieskooki_przystojniak_sprzed_7_5_tys__lat.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk

    Pozdrawiam

  297. Ja się dziwię że w polsce jeszcze do tego nie doszło co na ukrainie. Tylko że u nas większość tylko mówi jaki to tusk jest zły itp ale nikt na ulicę już nie wyjdzie

  298. Rewolucje są przywilejem młodości. Ponowna próba rozwiązania siła wewnętrznych konfliktów świadczy o niedojrzałości politycznej ukraińskiego społeczeństwa.
    Współczesna Ukraina jest podzielonym przez doświadczenia historyczne krajem. Zachodnia, galicyjska cześć ciąży ku zachodowi, uprzemysłowiony wschód jest zrusyfikowany i bliżej mu do Moskwy.
    Unia Europejska starała się popierać te proeuropejskie siły na Ukrainie bez specjalnego angażowania się w tym kraju. Niezdecydowanie Unii wykorzystał Putin przekupując Janukowicza. W efekcie doszło do ,na wstępie pokojowych, protestów proeuropejczykow na słynnym już Majdanie. Protesty te były zaszczycane przez wielu zachodnich polityków, co słusznie było napiętnowywane jako ingerencja w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Unia starała się wykreować eksboksera Kliczke na swojego człowieka na Majdanie. Ringowe
    doświadczenia Kliczki nie są niestety w stanie zastąpić doświadczenia politycznego. Kliczko znalazł się na Majdanie w defensywie, a inicjatywę przejęła ekstremiści pod przewodnictwem Swobody.
    Swoboda to nacjonalistyczna partia zachodniej Ukrainy, która jeszcze niedawno temu nosiła ku pamięci
    NSDAP nazwę narodowo-socjalistycznej. Nic wiec dziwnego, ze przy tak gwałtownym wzroście demokracji na Majdanie, Unia odwraca się od niego z niechęcią. Dziwić mogą jeszcze jedynie odwiedziny polskich patryjotow w kontekście historycznych doświadczeń Polaków z ukraińskim nacjonalizmem.
    Ale skoro pedał Wilders może z homofobami z Front National, to dlaczego nie Kaczyński z Swoboda.
    Nacjonaliści wszystkich krajów łączcie się !!!

  299. Jacobsky
    29 stycznia o godz. 14:00

    ” Mógł, Depardieu, może i Ted wyjechać do Rossijii. Chiny też stoją otworem. Tam wszyscy piją z porcelany. Trzeba tylko chcieć ! …”

    @Jacobsky , cześć !
    Zapomniałeś o Korei Płn. i Vietnamie .
    Tam też ” dobre klimaty ” dla @Teda.
    Tylko jak on zabierze ze sobą , ten zbiór ksiąg z marksizmu – leninizmu ?
    Ciężarówki będzie trzeba .

    Pozdrowionka.

  300. Jacobsky
    29 stycznia o godz. 14:00

    Kużwa ! zapomniałem o Białorusi !

    Pozdrowionka.

  301. Gdy słuchałem (wczoraj) Gości DP to najbardziej zdziwiła mnie dr Wigura z KP. Ze smutkiem podzieliła się ona spostrzeżeniem, że lud polski (koloru jego nie podała) nie interesuje się sprawą z Kiejkutów jak należy, nie ustosukowuje się wyraziście do łamania praw człowieka w imię wojny z terroryzmem, które miało miejsce tamże, podobno za 15 milionów dolarów gotówką. Była pani dr zaskoczona tą reakcją i generalnie, stosunkiem Polaków do USA. Nie przytaczam sformułowań dokładnie, jedynie ich sens.

    Chociaż to dobrze, że lud nie odróżnia Watykanu od Waszyngtonu, bo przecież jedni i drudzy nas kolonizują i czerpią korzyści, do tego wydają na pośmiewisko. Ciemny lud!

    W temacie Kijowa rozłam między Bujakiem i Piniorem zarysował się ostro – pierwszy widzi przyszłość Ukrainy w barwach różowych, drugi czarnych. Zaciekawiłby mnie taki eksperyment – zostawić Ukrainę w spokoju, to znaczy niech przyjmie ofertę UE i zobaczmy jak jej sprawy gospodarcze i społeczne się potoczą. Czy nastąpi krach finansowy, czy hrywna zdołuje jak argentyńskie peso, czy ludzie z głodu zaczną wymierać bez pomocy Moskwy, czy uciekną wszyscy do Polski i tak dalej? To byłaby ciekawa lekcja wolnorynkowej ekonomii. I może się odbędzie.

    Trochę gorzej na Ukrainie jest z politycznym zastosowanie reguły Pascala. Przypominam, Janicki i Władyka opisują różnicę w reakcji na przewidywaną mściwość PiS i „liberalizm” PO, tzn. wszyscy urzędnicy, dziennikarze i inni dostojnicy wierzą i popierają PiS na wszelki wypodek wygranej PiS bez ponoszenia ryzyka represji, gdy wygra PO. Na Ukrainie to jest niemożliwe. Wyobraźmy sobie, że Janukowicz poddaje się do dymisji jak domaga się tego EuroMajdan. Jakie straszliwe spotkają go represje po utracie władzy, nagromadzony majątek przez niego i jego rodzinę oraz przyjaciół może być im odebrany. A może też go spotkać los Julii Timoszenko i spędzi kilka lat w karcerze. Zatem do Ukrainy Pascal nie sięga. Tam bardziej pasują zasady – „Kto Kogo”, oraz „Kto Komu”.

  302. cynamon 29
    Tylko moja drobna przyjacielska uwaga,
    Błagam – nie mów/nie pisz „kuźwa”!
    To strasznie obciachowe.
    Pozdro

  303. Jeszcze do @kadetta , Pawlikowska – Jasnorzewska ,
    gwoli wsparcia w tak trudnych chwilach ( z pamięci więc
    proszę o wybaczenie ewentualnych pomyłek ) :

    ” Fotografia ”

    Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
    czyjeś ciało i ziemię całą,
    a zostanie tylko fotografia,
    to – to jest bardzo mało…..

    Pozdrowionka.

  304. mag
    29 stycznia o godz. 15:19

    @mag, przyrzekam, przysięgam , że na Twoje (jakże
    słuszne życzenie ) , nigdy już nie użyję słowa ” kużwa ” .
    Przecież (i tu masz rację ) słowo ” kużwa ” ,
    jest rzeczywiście obciachowe !

    Pozdrowionka.

  305. Wybory do Parlamentu Europejskiego na karku więc w mediach rozmaite rankingi 51 polskich eurodeputowanych. Można sobie poczytać kto się dorobił najbardziej na tłustych dietach, kto najbardziej ściubił te diety i w jaki sposób …. .

    No a „Super Express” stworzył ranking 10 największych polskich leni w europarlamencie. Kryterium jedno: ilość opuszczonych głosowań. W tej kadencji PE odbyło się ich już blisko 5600. Oczywiste jest to, że opuszczone głosowania oznaczają iż europarlamentarzysta zamiast w Brukseli zbijał bąki w kraju. Najczęściej brylując w tutejszych mediach albo knując, klecąc jakieś partyjki.

    Oto ranking euroleni, pasożytów politycznych:

    1. Michał Kamiński – europoseł niezrzeszony, wybrany z list pis
    Opuścił 1809 głosowań w europarlamencie
    2. Jacek Protasiewicz – europoseł PO
    1581 opuszczonych głosowań.
    3. Jacek Kurski – europoseł Solidarnej Polski, wybrany z list pis
    Opuścił 1442 głosowania
    4. Janusz Wojciechowski – europoseł pis
    Opuścił 1337 głosowań
    5. Jacek Włosowicz – europoseł Solidarnej Polski wybrany z list pis
    1303 opuszczone głosowania
    6. Ryszard Czarnecki – europoseł pis
    1182 opuszczone głosowania
    7. Zbigniew Ziobro – europoseł Solidarnej Polski wybrany z list pis
    Opuścił 1180 głosowania
    8. Tomasz Poręba – europoseł pis
    Nie brał udziału w 1132 głosowaniach
    9. Jacek Saryusz-Wolski – europoseł Platformy Obywatelskiej
    Nie brał udziału w 989 głosowaniach
    10. Sławomir Nitras – europoseł Platformy Obywatelskiej
    Opuścił 979 głosowań w europarlamencie

    Pozdrawiam

  306. J. Pokorny
    29 stycznia o godz. 15:19

    „… Trochę gorzej na Ukrainie jest z politycznym zastosowanie reguły Pascala. …”

    A ja bym tu zastosował prawo Archimedesa mówiące że:

    ” Na ciało zanurzone w cieczy , działa siła wyporu , równa
    ciężarowi wypartej cieczy .”

    @J.Pokorny , nie zapominajmy o tym , w jakiej ” cieczy ” była
    do tej pory zanurzona Ukraina.
    Obiecanki/cacanki Unii Europejskiej , to nic innego jak zamiana
    jednej cieczy na drugą.
    W tej pierwszej ( w której tkwią do dzisiaj ) , nauczyli się już
    pływać.
    Ta druga ciecz , to wciąż dla nich zagadka.

    Pozdrowionka.

  307. cynamon 29 (15:50)

    Wybacz, ale nie na temat Ci odpowiem.
    Reguła Pascala (za J&W) dotyczy polityki, nie gospodarki.

    A może Tobie chodzi o naczynia połączone? Np. RWPG.

  308. Kartko ;
    Dziękuję za ten ranking naszych pracusiów . Moj regionalny Nitras wojował swoim srodowisku partyjnym w Szczecinie ,ale niczego nie zwojował , nie wystawią go .
    O przygodach polskich turystów w Zachodniej Ukrainie raportowała też telewizja Moskiewska , oczywiscie na tle historycznym UPA .

  309. Kartka z podróży
    29 stycznia o godz. 15:43

    @Kartko z podróży, choć się skrzykniemy i jako poseł
    ” podwójny ” wstąpimy do Parlamentu Europejskiego .
    Raz Ty się będziesz lenił – to ja będę w Brukseli,
    a raz ja będę się lenił i wtedy Ty będziesz obecny w Brukseli !
    Bilans nam wyjdzie na zero nieobecności !

    ” Pero, peroooo – bilans musi wyjść na zero ! ”

    Porada wzięta z kabaretu, ale jakaż praktyczna !

    Pozdrowionka.

  310. „We wszystkich organach władzy oligarchowie lobbują przede wszystkim za własnymi interesami. Ich istnienie zapewniało zarazem pluralizm polityczny na Ukrainie i autentyczną konkurencję wyborczą”. O sytuacji politycznej na Ukrainie i scenariuszach jej rozwoju rozmawiamy z dr Radzisławą Gortat, ekspertem ds. ukraińskich.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,15352710,Ekspert_o_ukrainskiej_polityce__Po_zwyciestwie_Janukowycza.html
    ===================

    Ukraińska „ciecz” jest dość ciekawego składu……..

    Tam gdzie klany, latyfundyści, czy też oligarchowie, mają zbyt duży wpływ na polityków, tam bieda nędzę pogania….

    Za Żakowskim powtórzę, tam gdzie zwija się Państwo, wycofuje z organizowania życia, likwiduje regulacje, tam tworzy się kasta nietykalnych- za dużych by mogli upaść, posiadających wpływ na ustawodawstwo.
    Neoliberalizm jest dobry, ale dla nielicznych……

  311. Waldemar

    Ale zdaje mi się masz dobrego eurodeputowanego socjalistę Liberadzkiego. Jest kogo poprzeć.
    Ja też mam dobrą socjalistkę, więc problem z euroleniami z prawicy mamy z głowy.
    Komfortowa sytuacja.

    Pozdrawiam

  312. J. Pokorny
    29 stycznia o godz. 15:58

    Naczynia połączone są wszystkie – w końcu mamy globalną
    wiochę.
    Trzepoczący skrzydełkami motyl w Japonii,
    może mieć wpływ np. na powódż w Polsce .
    Tak to działa niestety.

    Na ukraińskie przemiany składa się wiele wektorów.
    Kontroli nad nimi nie ma nikt, niestety.

    Pozdrowionka.
    PS. do tego dochodzi jeszcze czynnik ludzki,
    całkowicie indywidualny.
    To nie stado lemingów.

  313. Polska pierwsza na Majdanie i ostatnia w kolejce do lekarza. Czyli wszystko na swoim miejscu. Po nas tylko: Albania, Gruzja, Mołdawia, Ukraina, Rumunia i Grecja. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15355201,Miazdzacy_raport_o_Polsce__Zbyt_dlugie_kolejki_do.html?lokale=krakow#BoxWiadTxt

  314. Cynamon 29

    Ale Ty atrakcyjnie mieszkasz, jest gdzie wracać. Hamburg, świetne miasto, fajne klimaty … .
    Mnie by się nie chciało. Bruksela podobno piekna, atrakcyjna jest.

    Nie wiem co tych euroleni tak ciągnie do umęczonej … . Nie rozumiem tego.

    Pozdrawiam

  315. Z lat chłopięcych pamiętam inną wersję prawa Pascala, wersję stosowaną podczas gry w piłkę na nieogrodzonym terenie. Kiedy ktoś wykopał piłkę na out, poza teren gry, to kopiącemu mówiło się:

    Prawo Pacala – kto kopnął, ten zap…dala.

    I kopiący szedł grzecznie po piłkę.

    cynamon29,

    przez grzeczność nie wymieniłem innych krajów, do których tęskno niektórym nostalgikom blogowym. Ci nostalgicy dobrze wiedzą, że najlepiej jest tam, gdzie oni nigdy nie chcieliby mieszkać (czyli w krajach wymienionych przez Ciebie lub przeze mnie.)

    Pozdrawiam.

    PS. A dlaczego nie stosować prawa Ohma ?

    Opór jest wprost proporcjonalny do napięcia, a odwrotnie proporcjonalny do natężęnia.

    Obywatele ! Mniej się napinać, a więcej natężać !

  316. Jacobsky
    29 stycznia o godz. 16:19

    Pierwsze prawo OMA brzmiało:
    „nie wychodź z domu bez łoma”…….

    Na marginesie, Ukraina kultywuje tradycje Rzeczpospolitej.
    Kresowe królewiątka rządzą jak udzielni władcy, dbając jedynie o własne interesy.
    Gdyby byli nieco światlejsi, zadbaliby nieco bardziej o współobywateli, nieco mniej o własne konta za granicą.
    I nie byłoby rozpierduchy,,,,,,,,

  317. wiesiek59
    29 stycznia o godz. 16:03

    Co do sedna Twojej wypowiedzi – w pełni się zgadzam.
    Jest jak jest i długo tak jeszcze będzie.

    Ale zwróć proszę uwagę na słowo ” ciecz ” .
    Taka rtęć jest cieczą , a i metalem jednocześnie !
    I to w stanie naturalnym.
    Czy roztopiona stal w wielkim piecu Martenowskim ,
    jest jeszcze cieczą , czy też twardą stalą ?

    Zjawiska ukraińskie, choćby li tylko poprzez mentalność ludzi,
    potrwają jeszcze trochę .
    Co z nich wyniknie, dziś sam diabeł nie wie.

    Rtęć pozostanie na pewno w stanie płynnym.
    Natomiast co do stali , czy pozostanie w stanie płynnym, czy
    też nie – pytanie jest wciąż otwarte.

    Pozdrowionka.

  318. Kartka z podróży
    29 stycznia o godz. 16:16

    „… Nie wiem co tych euroleni tak ciągnie do umęczonej … . Nie rozumiem tego…”

    A już Ci tłumaczę : jeśli w sposób nachalny nie zaistnieją na rynkach
    lokalnych , nikt im nie da mandatu na Brukselę !
    Tu jest i psidło , i kot pogrzebany !
    Taki potencjalny europoseł musi sobie wypracować zaplecze
    krajowe, aby krajanie go wysłali na te ciepłe posadki leni w
    Parlamencie Europejskim !
    Stąd taki Ricardo de la Czarnecki (były członek już wszystkich
    partii w Polsce ) , kapuściana głowa , tak często melduje się w
    Kraju, a szczególnie w mediach .

    ” Ja się wam pokazuję, walczę tymi pazurami – więc tylko mnie
    wybierzcie !”.
    Taka jest zasada walki o ” koryto ” w Brukseli .

    Pozdrowionka.

  319. cynamon 29 (16:10)
    Naczynia połączone są … od wyrównywania poziomów, zdaje mi się, tak propagowano w RWPG.

    Niektórzy twierdzą, że neoliberały te naczynia zatykają, a znowu innym razem oddtykają za bardzo. Nie nadążysz za tymi neoliberałami, diabłami z piekła rodem.

    A w Ameryce to już sodomma i gomorra;
    http://www.polityka.pl/swiat/komentarze/1568919,1,doroczne-oredzie-prezydenta-usa.read
    Utyskiwania na Amerykę rosną i rosną, ale innym ciągle do niej daleko.

    Mi się zdaje, że państwo ukraińskie, którym trzęsą oligarchowie, którzy mają konta założone im przez neoliberałów w szwajcarskich bankach dałoby się obalić. I zbudować na nowo, bardziej wolnorynkowo.

    Pokutuje opinia, że UE powinna po putinowsku otworzyć Ukrainie jakąś linię bezzwrotnego kredytu na preferencyjnych warunkach. Faktycznie UE nie jest tworem putinowskim. Właściwie jak to jest w Hamburgu, świetnym mieście i fajnym klimatycznie – żry się hamburgery, czy chlipie cienki barszczyk?

  320. p.s. cynamonie – pozwolisz, że się oddalę, powiedziawszy co wiedziawszy, te klimatyzujące rozgowory mnie nie rajcują.

  321. Cynamon 29

    Ale moja europosłanka – druga kadencja z perspektywą trzeciej – też jest aktywna. Tyle, że w okręgu wyborczym. Jest tu powszechnie znana. Ona mnóstwo pozytywistycznej wręcz roboty wykonuje.
    Co nie przeszkadza jej pracować równie aktywnie w Brukseli. Pełni tam odpowiedzialne funkcje i ma doskonałą opinię. Bo ma nie tylko temperament polityczny ale i dobre – równiez europejskie – wykształcenie. Jest pracowita i zna języki.
    Ona nie musi bełkotać o niczym w jakiś telewizyjnych spotkania przy kawce jak ten już symboliczny eurobufon Ricardo, Henry de la Czarnecki.

    Pozdrawiam

  322. Zdaje się że w Indiach- największej demokracji świata- odbywają się wybory?
    I na ogół pewnym jest, że klan Gandhich rządzić będzie.
    Demokratycznie, oczywiście……
    Zresztą, tamten zakątek świata, pełen jest klanów rządzących od dziesięcioleci, przy patronacie mocarstw zachodnich, czy lokalnych.

    Tyle że tamtejsi oligarchowie są nieco sprytniejsi i starają sie pokój społeczny zachować.
    Choćby przez dotacje do produktów spożywczych.
    Tam gdzie kasy na to nie ma, bywa ciekawie……

  323. Dziś premier Miedwiediew na posiedzniu Rządu pod przewodnictwem Putina ,poinformował Rosjan ,że Kijow nie zpłacił raty za Gaz , nawet tej po obiżonej stawce . W tym samym programie nowy po. premier Ukrainy Arbuzow komunikuje z fotela ptremiera , otrzymalismy 3 mld$ i oczekujemy 2,5mld $ .
    Więc ….rozgrywka toczy się dalej , Ulica chce dalej chodzić w maskach,dalej blokować urzędy .<Majdan świetością ,a Janukowycz ma bez żadnych warunków wypuścic tych co pozamykał . Obama powiada ,że prawo do demonstracji powinien mieć każdy na Ukrainie ,
    A Glosownia w Radzie Najwyższej trwają .
    Proponuje ,by prezes Kaczyński natychmiast udał sie z Czarneckim do Londynu i zabrał Cameronowi te Funty .,wtedy uwiarygodni sie w Polsce , nie może pojechać do swojego przyjaciela Orbana do Budapesztu , bo ten akurat zadłużył sie u Putina na 10 mld$ – bedzie budowal elektrownie atomową ( stara już jest i daje 40% potrzeb energi ) ,po jej zbudowaniu Wegry mają miec ca.90% energi z Rosyjskich projektow .
    Orban nie ma kasy dla PiSu -Dupa blada

  324. Kartka z podróży
    29 stycznia o godz. 16:59

    ” …Ale moja europosłanka – druga kadencja z perspektywą trzeciej – też jest aktywna. Tyle, że w okręgu wyborczym. Jest tu powszechnie znana. Ona mnóstwo pozytywistycznej wręcz roboty wykonuje…”
    i dalej:

    „…Ona nie musi bełkotać o niczym w jakiś telewizyjnych spotkania przy kawce jak ten już symboliczny eurobufon Ricardo, Henry de la Czarnecki. ..”

    Zgadzam się z Tobą w 100 % !
    Nie każdy w polityce jest ” szują, żmiją i szczeżują ” (Kabaret
    Starszych Panów – niezapomniany i nieodżałowany !!!).
    Ja , znając Ciebie od lat, jestem święcie przekonany że mówisz
    czystą prawdę !
    Tylko … , co Twoja posłanka, wiara w jej prawdomówność i
    szczerość działań / wypowiedzi – ma do krętaczy , kanciarzy i
    pokręceńców, którzy podobnie jak Ricardo de la Czarnecki,
    dbają tylko i wyłącznie w PE o własną du. ę i stan konta w banku ?

    Kzp, nie bądżmy obaj naiwni – jak nie wiadomo o co chodzi ,
    chodzi zawsze o pieniądze !

    Sama nasza aktywność na blogu ” En passant „, celem usunięcia
    patologii W PE , i Twoja i moja , powinna być nagradzana
    finansowo przez Parlament Europejski !
    Niestety tak nie jest i nigdy się nie stanie .

    Wysokie chmury, nawet te najrozsądniejsze, nie sięgają swoim
    wzrokiem nas maluczkich, na powierzchni Ziemi.

    Pozdrowionka.

  325. Na czarną godzinę uciułali już pięć miliardów koron norweskich – po milionie na każdego. Bogactwo z ropy i gazu nie przewróciło im w głowach. Norwegowie im są bogatsi, tym chętniej płacą wysokie podatki na coraz droższe państwo opiekuńcze.
    http://swiat.newsweek.onet.pl/norwegia-kraj-milionerow-oszczednosci-norwegii-newsweek-pl,artykuly,279079,1.html
    ============================

    Z nieco innej beczki……..

    Nasze łupki zapewne zostaną sprywatyzowane, przynosząc krocie nielicznym……

  326. Novum ! Na skalę światową :

    Nieomylny ” Guru ” Pisuarów, likwidator (jako osoba prywatna , oczywiście ???) służb WSI , w dniu dzisiejszym (warto zapamiętać –
    29 stycznia 2014 ) niejaki Macierewicz, puścił z siebie ( na zasadzie
    wymiotów ) nerwy !
    Audyt jego nieżyjącego kolegi partyjnego Zbigniewa Wassermana,
    na temat działalności WSI (i nie tylko) , zgniótł karalucha Macierewicza do płaskości karalucha po rozdepnięciu !!!

    Oczywiście paranoik Macierewicz się nie poddał i zrobił z Wassermana
    ” człowieka nie godnego wiary ” ( łatwo z nieżyjących zrobić
    durniów ! ).

    Sprawa jest rozwojowa, ponieważ już inni ” koledzy ” z grona
    PiSuarczyków , wyżej sobie cenią zdanie Z.Wassermana , niżli
    paranoiczne występy świra Macierewicza.

    Świat się kręci, a polska polityka wewnętrzna w dwójnasób !

    ” Nicht rauchen Jacke ” , czyli na polski kaftan bezpieczeństwa,
    gdzie rączki związane z tyłu i zapalić ni jak nie możesz –
    to prawidłowe i obowiązkowe odzienie Macierewicza !

    Pozdrowionka.

  327. Waldemar

    Warto przed eurowyborami przypominać żenadę polityki zagranicznej pis-u. Tym bardziej, że jej absurdy od kilku miesięcy bardzo wyraźnie widac. Mozna powiedzieć, że rozpada się na naszych oczach.

    I nie dotyczy to tylko politycznej alienacji nacjonalistycznych, pis-owskich eurolenii tkwiących w jednej frakcji z euroszkodnikami Camerona, którzy nawet nie potrafią okiełznać antyemigranckiej retoryki swych partyjnych kumpli z Wysp.

    Jeśli pretensje można mieć do serwilizmu Millera i Kwaśniewskiego wobec USA to jak należałoby ocenić politykę rządów pis-owskich i pis-owskiego Prezydenta wobec jankesów. To był serwilizm do kwadratu – na dokładkę o podtekście antyeuropejskim. Przypomnę tylko żenujące żebry i fochy o psu na budę podtrzebną tzw Tarczę Antyrakietową na którą Rosjanie odpowiedzieli rakietami pod Kaliningradem. Na marginesie – tarczę obwoźną i nieuzbrojoną.

    Smród opon Majdanu jest symbolem fiaska polityki wschodniej pis-u, zwanej jagiellońską. Mimo uwikłania w nią Unii gowno z tego wyszło. Na Partnerstwo Wschodnie zdecydowała się Mołdawia i Gruzja, kraje mało istotne z punktu widzenia naszej umęczonej. I mam wątpliwości czy owa gotowość zjednoczeniowa długo potrwa.

    Dalej Węgry Orbana – wzór dla pis-owskiej polityki, również zagranicznej. Ostatnio cicho jakoś w prawicowych mediach o tej dziwacznej krainie. Trudno się dziwić, bo Orban używając pis-owskiej retoryki w najlepsze kolaboruje z Rosjanami. Nóż w plecy Prezesa! No bo co mu pozostało skoro z Unią „poszedł na noże”? Będą ten jego de facto postkomunistyczny skansen utrzymywać Rosjanie.

    Często krytycznie piszę o kunktatorstwie Tuska w sprawie Europejskiej Karty Praw Podstawowych i przyjęcia euro. No ale to dzięki prezydentowi Kaczyńskiemu nie mamy Karty. On ją bowiem wyłączył tzw rabatem brytyjskim z całości traktatu z Lizbony. Podobnie nieprzejednany był w sprawie rezygnacji ze narodowej waluty. Tusk po pis-owskich euroszkodnikach przejął te problemy. I niestety jako zakładnik polityki pis-owskiej nie umiał sobie z nimi poradzić. O to mam do niego pretensje.

    Wspomnieć można jeszcze o pis-owskich antyniemieckich fobiach utrudniających jak tylko można kontakty z naszym najważniejszym partnerem politycznym i gospodarczym. Partnerem dzięki któremu jeszcze jakoś gospodarczo przędziemy.

    Tyle moich uwag na gorąco o politycznych mrzonkach pis-owskich szkodników.

    Szkoda, że politycy publicznie podobnych zestawień polityki zagranicznej pis-u nie robią.
    Były by jak znalazł przed eurowyborami.

    Pozdrawiam

  328. Cynamon 29

    Ja jej zarobków nie zazdroszczę. Pracuje, stara się niech zarabia.
    Co innego trutnie, które biorą kasę i w dupie mają robotę. Na głosowaniach ich nie ma.
    Wybacz, ale to jest patologia.
    Chciałbyś mieć takich pracowników?

    Pzdro

  329. wiesiek59
    29 stycznia o godz. 19:23

    „… Z nieco innej beczki……..

    Nasze łupki zapewne zostaną sprywatyzowane, przynosząc krocie nielicznym…… ”

    @wiesiek59 ,
    o ile kiedykolwiek łupną !

    Pozdrowionka.

  330. Kartka z podróży
    29 stycznia o godz. 19:34

    Chyba mnie nie zrozumiałeś .
    Przecie o takiej patologii napisałem :
    trutnie i nieroby kasują kasę ” za nic ” !

    Twoja posłanka może być wyjątkiem.
    Chlubnym wyjątkiem !

    Pozdrowionka.

  331. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    kadett

    C’est la vie – podziwiam ze byles-jestes-bedziesz …

    A. Falicz
    Trzymam kciuki do gory, inaczej mowiac bedzie b. ostra rozmowa na pokladzie z „szefem” …

    A propos …
    http://www.arte.tv/guide/de/20140128

  332. Reguły Pascala, Archimedesa wiecznie żywe! Az na takie wyżyny żeśmy się wdrapali. Ja bym na trzeciego dorzucił jeszcze Darwina. Tez przecież z wiecznie żywą teorią. Jedni z drzew schodzą, drudzy na nie wracają..

  333. Wciąż pojawiający sie w różnych okolicznościach i w różnych środowiskach wątek Szweckiej politycznej, gospodarczej i socjalnej rzeczywistości najczęściej przemilcza dwa czynniki kształtujące wszystkie trzy wyodrębnione do analizy warstwy szwedzkiego życia.

       Szwecja przez wieki była luterańska, a od 2000 roku jest tam ustawowy rozdział kościoła od państwa. Wikipedia.pl powiadamia, że według badań z okersu lat 1999-2004 2/3 Szwedów to ateiści lub agnostycy.
       8% Szwedów regularnie uczestnicy w praktykach religijnych jakiegoś wyznania. To Wikipediowe określenie uczestnicy zapewne odnosi się do aktów zbiorowej manifestacji religijnej.

    Bardzo rzadko we wzmiankach o Szwecji wymieniana jest fika. Oto fragment treści stosownego hasła z Wikipedia.pl:
    Fika – szwedzki obyczaj mający charakter instytucji społecznej. Oznacza przerwę w pracy lub innej działalności w celu wypicia kawy lub innego napoju z przekąskami w towarzystwie znajomych, przyjaciół lub rodziny.  …  Wiele szwedzkich zakładów pracy ma zinstytucjonalizowane przed- i popołudniowe przerwy na kawę, które są nie tylko przerwami od pracy, ale również okazją do nieformalnych spotkań i dyskusji.

    Skoro Szwedzi bardzo często we względnie małych zbiorowościach uczestniczą w rozmowach i bardzo rzadko uczestniczą w monologowym wysłuchiwaniu objaśnień woli boskiej, to nic dziwnego, że państwo szwedzkie może funkcjonować bezburzowo pod rządami mniejszościowymi.

    W zestawieniu z Polakami, których duet ma zwykle trzy poglądy wykluczające się, to nic dziwnego, że @Vera może stwierdzić:
    Natomiast Szwedzi to grajdołek albo bogate zadupie.

    Szecja też broniła się przed gospodarczym kryzysem i chcąc uniknąć wahań kursów walut nie wprowadziła u siebie waluty euro. Bo to jest kraj drwali i górników rud, którzy się dorobili. Natomiast Słowacja, to jest kraj bylych parobków u węgierskich hrabiów, którzy z wasalstwa przeszli do odrębnego bytu państwowego.

    Zarówno w Szwecji jak i w ateistycznej Słowacji gromada dzieci nie zagłusza w otwartej przestrzeni miasta burzy z wieloma piorunami.
    Tam Nemeczek i Mikołajek byli by skierowani niezwłocznie do psychologa. I psim swędem Szwedzi przywłaszczyli sobie prawo wyróżniania osób wybitnych, a wieśniaczki i wieśniacy słowaccy w swoim prymitywiźmie nie potrafią odrzucać swoich śmieci sąsiadom.

    Polityka oferuje za pieniądze odpowiedź na pytanie co się stanie po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość. Ja mogę syntezę już dziś ujawnić: co drugi mur będzie upstrzony napisami:
    My Pany! oraz Odzyskamy Lwów! a tygodnik Niedziela będzie publikował listę osób, które w zeszłym tygodniu nic ne rzuciły na tacę.

    Tak Solidarność przerodzi sie w solidaryzm.
    A Andrzej Falicz reakcjami na swoje komentarze będzie podnosił klikalność i w efekcie wartość giełdową spółki komandytowej Polityka.

    Politykowy ateista wierzy, że trolla można zagadać, a być może także Trynkiewicz założy włosiennicę. Szybciej Leszk Balcerowicz zatrzyma zegar, a Grzegorz Kołodko poprosi o spalenie wszystkich egzemplarzy swoich książek.

    No i Antoni Macierewicz poprze tezę mówiąca, że początkiem dzieła bożego jest Wielki Wybuch.

  334. Ogólnie o szansach na wygrane wybory PiSuarów.
    Widzę żadne.
    Naród to nie spęd lemingów.
    Jak mówi stara prawda :
    ” Każdy swój rozum ma !” .

    Ta partia nie wniosła do życia Polaków i Polski , żadnych ale to
    żadnych pozytywnych ” promyków ” nadziei że będzie lepiej.

    Cokolwiek podejmuje Rząd, partia rządząca PO/PSL jest z góry
    negowane przez PiSuary !
    Ratowanie życia tonącym – PiS nie!
    Podanie ręki głodnemu – PiS nie!
    Ratowanie bezdomnych – PiS nie !

    I tak w nieskończoność !
    Tak destrukcyjnej partii , w moim życiu jeszcze nie widziałem!

    Są takie regiony Syberii , gdzie można ( na wzór Kiejkutów )
    nająć dla Polskiego Rządu , za marną cenę obszar dla tych
    dewiantów !
    Można ich też wysłać do Afganistanu, w celu poszukiwania min.
    Kto wróci, ten miał szczęście.
    Kto nie wróci , ten miał pecha !

    Tak szkodliwej partii jak PiS, dla własnego Kraju , nie spotkałem jeszcze w życiu na żadnym kontynencie !!!

    Wybory niebawem i myślę że rodakom ” spadną łuski z oczu ” !

    Pozdrowionka.

  335. Kartka z podróży @ 19:31

    Cameron w swoim euroszkodnictwie posuwa się jeszcze dalej. Popatrz na ten clip, zauważ jak swoimi białymi lakierkami, Cameron robi sobie jaja z dziedzictwa polsko-francuskiego:

    http://www.youtube.com/watch?v=wr9SXtvunwk

  336. Staruszku

    Po słowackiej stronie Dunaju mieszkają głównie Węgrzy. To bardzo zbiedniała społeczność utrzymująca się z karłowatych upraw na łegach naddunajskich. Łęgach trudno dostępnych – wlaściwie tylko drogami z płyt cementowych po których za komuny czołgi Ukladu Warszawskiego miały przebijać się na zachód. Co ciekawe choć powszechnie używany jest język węgierski nazwy miejscowości są pisane po słowacku co świadczy jak mało ambitna, przygnieciona realiami rzeczywistości jest ta mniejszość. Symbolem dawnej, komunistycznej Czechosłowacji są głośniki przyczepione do wioskowych latarni. Co ciekawe wciąż przez te archaiczne głośniki nadawane są komunikaty, reklamy i muzyka – głównie wegierska.
    Kiedyś, gdy przechodziłem przez taką wioskę z głośników zabrzmiał nostalgiczny przebój mej mlodości – „Dziewczyna o perłowych włosach” zespołu „Omega”. Piosenka przywolała słodkie wspomnienia dawnych, szkolnych prywatek, obściskiwań pod słodkie wino gdzieś po kątach – takiej niewinnej jeszcze seksualności. Szedłem rozmarzony przez wiochę, pogłos „Dziewczyny o perłowych wlosach” niósł się z kołchoźników po Dunaju, po polach. A chłopi do powolnego rytmu piosenki dziabali motykami na jakiś nędznych płachetkach z ziemniakami.
    Wegierska dekadencja … .

    https://www.youtube.com/watch?v=6Z0JVH6e8O0

    Pozdrawiam

  337. Duende

    Depcząc wyciska!

    Pzdro

  338. kadett,

    przyjmij wyrazy wspłóczucia.

    Ryba

  339. Kartka z podróży
    29 stycznia o godz. 15:43
    gdyby hydraulicy pracowali tak jak politycy, to zdechlibysmy, wszyscy, ze smrodu…

  340. kobieta i życie:
    angela ma nowa fryzure i mniej zmarszczek 😉

  341. duende (20:26)

    „Cameron w swoim euroszkodnictwie posuwa się jeszcze dalej. Popatrz na ten clip, zauważ jak swoimi białymi lakierkami, Cameron robi sobie jaja z dziedzictwa polsko-francuskiego”

    No powiedz żeś ty tez tylko dla jaj tak palnął

  342. Orteq
    Ja żem pomyślał, że nie wiem.

  343. duende

    Jeśli ty nie wiesz, to wszystko wiadomo. Dziedzictwo polsko-francuskie wyłazi. Niczym słoma z lakierek. Białych, oczywiście.

    Odpowiednie wyrazy przekazuje

  344. Panie Danielu (na taką formę zgodził się Pan, gdy blog przekroczył legendarny próg 50 wpisów:),

    jestem zniesmaczony pańską wczorajszą audycją radiowią z udziałem bohaterów nieśmiertelnej Solidarności.
    Hipokryzja Piniora obrośnie zapewne wkrótce legendą (przez chwilę zastanawiałem się czy nie popadł on w jakąś chorobę) i może stać się przedmiotem dowcipów. Źle jest, że zamiast lub obok Trynkiewicza nie zajmie on miejsca w specjalnym hotelu przygotowywanym dla podobnie rażonych.
    Nie ulega wątpliwości, że skala niebezpieczeństwa jakie może na Polskę sprowadzić ten tygrys polityczny spod znaku Platformy może być szokująca.
    Wszystko to jest robione na zapotrzebowanie partii z której się obecny senator wywodzi, a zwłaszcza jej szefa, który gaśnie jak płomień dogasającej świecy.

    W tym wpisie zamierzałem zadać retoryczne pytanie, cui bono, ale gdy runął potok bezmyślnych wypowiedzi na temat Kiejkut i trzymanie mowy przez senatora aż do „utraty tchu” wszystko stało się jasne o co chodzi (nie pierwszy to nie miły zapach wydany przez Premiera na parkiecie politycznym).

    Nigdy nie miałem dobrego zdania o Tusku, ale tym razem staje się on przez swoje ambicje niebezpieczny dla społeczeństwa.
    Myślę, że na takiego chuligana politycznego należały zareagować bojkotem jego akcji.

    Cała ta sprawa wygląda mniej więcej tak, jak ją opisał w swoim wpisie blogowicz Cynamon.
    Po co pozwalać na podbijanie słupka popularności PO kosztem możliwej tragedii.

    Cała akcja, która może wywołać tragedię w naszym kraju wyszła prawdopodobnie z Chobielina do amerykańskich przyjaciół, którzy są czyści jak łza (a ze sprawą Wietnamu, to po „napisaniu paru książek, już się rozliczyli”) jest maglowana tylko u nas w kraju.

    Po co medialnie holować tą paranoję?

  345. staruszek
    29 stycznia o godz. 19:59

    „…Bardzo rzadko we wzmiankach o Szwecji wymieniana jest fika…”

    No Szwecji aż na tyle nie znam aby Ci przyznać rację .
    Znam natomiast Królestwo Danii.
    Tam bezrobotny nie jest traktowany jak jakaś ” larwa ” na
    zdrowym ciele organizmu państwowego.
    Wręcz przeciwnie.
    Sam urząd pracy, czyściutki i lśniący , wita Cię takim długim
    stołem gdzie wystawione są olbrzymie termosy z pięcioma gatunkami
    herbaty i trzema gatunkami kawy ( również dla diabetyków ).
    Obok na tacach leży pełno ciasteczek (również dla diabetyków).
    To wszystko jest do dyspozycji oczekujących na przyjęcie ich ,
    przez danego urzędnika/urzędniczkę.
    Numerek pobierasz z automatu, a odpowiedni monitor mówi Ci ,
    który numerek do którego pokoju ma się zgłosić.
    Czas oczekiwania to ok. 15 – 20 minut.
    Czysto, pachnąco , schludno.
    Ja jako potencjalny tłumacz , dla mojego klienta czekałem z nim
    dokładnie 10 minut, zupełnie niepotrzebnie bo pani Jolanta z
    Polski , władała polskim na takim samym poziomie co duński,
    angielski czy niemiecki !
    Ot ja durak !
    Mój ” podopieczny ” elektronik , otrzymał z miejsca 14 propozycji zatrudnienia i to nie dalej jak 15 – 20 km od miejsca zamieszkania
    a mieszkał w Aeobenro.
    Czyli blisko granicy niemieckiej.
    Dostał się do firmy ” Danfos” która przy swoich fabrykach ma też
    osiedla mieszkaniowe dla pracowników.
    Po trzech miesiącach mieszkał wraz z rodziną w domku szeregowym,
    całkowicie bezpłatnie , z wyjątkiem opłat za prąd i ogrzewanie !

    To jest socjalne podejście do ludzi !
    Do wartościowych pracowników.

    PS. przerwy na papierosa, nie były odliczane z efektywnego czasu
    pracy, mimo że musiał palić na zewnątrz !

    Pozdrowionka.

  346. Cynamon 19.24
    Szanowni Blogowicze ( poseł Debski tez) jakos nie zauważyli jednego ciekawego faktu.
    Wasserman poleciał do Smoleńska na „bilet” który mu wręczył Jarosław Kaczyński.
    DLACZEGO JAROSŁAW (znając treść tzw. audytu) NIE DAŁ TEGO BILETU MACIEREWICZOWI?
    Kto wyjaśni tą sprawę zgodnie z teorią spiskową PIS i wszechobecnym układem?

  347. Cynamon 29 do Staruszka

    Jesteś niesamowity!
    Dzięki!

    Pozdrawiam

  348. Europoseł Wojciechowski, c.d. w sprawie Smoleńska

    Europoseł Wojciechowski kontynuuje swoją kampanię zbierania zasług z wypowiadania się o katastrofie smoleńskiej i zadał na swoim blogu idiotyczne pytania Laskowi

    1) „Niech szanowny doktor Lasek wyłączy już tę zdarta płytę i spróbuje odpowiedzieć, skąd wzięło się 20 tysięcy znalezionych przez archeologów, wbitych w ziemię kawałków tupolewa, nie licząc tych kawałków, które Rosjanie zwalili na smoleńskim lotnisku”

    2) „Niech Pan doktor Lasek odpowie, jakimi to prawami fizyki samolot w zderzeniu z bagnem rozpada się na dziesiątki tysięcy kawałków”

    3) „czy doktor Lasek potrafi wyjaśnić, gdzie i jak ubłociły się koła tupolewa? Na Okęciu raczej nie, samolot wszak z asfaltowego pasa startował, a nie z kartofliska”

    Mój komentarz
    Być może europoseł nie zdaje sobie sprawy z tego, że jego pytania są nie tylko niedorzeczne, ale idiotyczne, ponieważ

    1) Tu-154M w Smoleńsku nie spadł na bagno, lecz na normalny grunt porośnięty drzewami. Jak widać na licznych zdjęciach ze Smoleńska, po tym rzekomym bagnie chodzą swobodnie ludzie, a szczątki samolotu leżą na wierzchu. O dziwo, nie zatonęły.
    Jeszcze bardziej sensacyjną jest wiadomość, że ekspert smoleński prof Cieszewski na II konferencji smoleńskiej udowodnił naukowo na podstawie zdjęć naziemnych, że po wrakowisku jeździł ciężki sprzęt. Czy taki sprzęt mógłby jeździć po bagnie?
    Kto nagadał taki głupot europosłowi – że samolot spadł na bagno?

    2) Gdzie europoseł przeczytał, ze archeolodzy odnaleźli w Smoleńsku 20 000 szczątków samolotu wbitych w ziemię? Kto te szczątki policzył, zdokumentował i kiedy? Kto nagadał europosłowi, że odnalezione szczątki pochodzą z wybuchu, są dowodem na wybuch?

    Dowodem na wybuch wg wytycznych ICAO (międzynarodowej organizacji lotnictwa cywilnego) byłyby zapisy w czarnych skrzynkach, zapisy pochodzące od urządzeń mierzących wstrząsy w samolocie oraz zapisy rozmów w kokpicie, w tym zapis ostatniej fazy – odgłosu samego wybuchu, który jest bardzo głośny. Chyba, ze był to wielopunktowy wybuch z tłumikiem wielopunktowym, bo wg sprawozdania Macierewicza było kilka wybuchów. Te kilka wybuchów dałyby bardzo silne dźwięki, które musiałyby być zarejestrowane.

    Zapisy takie w przypadku rzekomego wybuchu rozrywającego Tu-154 M zakończyły by się ciszą, wszystkie zapisy.
    Nic takiego nie nastąpiło w czarnych skrzynkach. Do końca były notowane rozmowy oraz przez kilka ostatnich sekund krzyki. Wg teorii ekspertów smoleńskich krzyki te musiały by być po wybuchu, gdy samolot był rozerwany, jego szczątki leciały w powietrzu (co najmniej 20 000 szczątków), a rejestratory nadal notowały parametry lotu oraz rozmowy.

    Kto nagadał głupot europosłowi, że duża ilość szczątków świadczy o wybuchu? Większość drobnych szczątków, to elementy wnętrza kadłuba, „miękkie” części wyposażenia. Wybuch generuje drobne odłamki tylko i wyłącznie w miejscu wybuchu w kadłubie, czyli nie może dać dziesiątków tysięcy odłamków, jak to wmawiają pseudoeksperci od katastrofy smoleńskiej.

    Opinia ta pochodzi zapewne z odczytanych bez zrozumienia przez ekspertów-amatorow wytycznych ICAO w sprawie badania katastrof. W tych wytycznych nie ma mowy o rozsiewaniu milionów kawałków z całego kadłuba na ziemi (tak jak wyobrażają sobie to eksperci Macierewicza), tylko mowa jest w ogóle o odłamkach, które po pierwsze zostały wyrzucone z miejsca wybuchu na zewnątrz i spadły z dużej wysokości na ziemię i których należy szukać na dużym obszarze na trasie lotu.
    Wytyczne ICAO mówią tylko o wybuchach na stosunkowo dużej wysokości, ponieważ ich autorom nie przychodziło do głowy, ze może się znaleźć na świecie taki zamachowiec, który wysadza samolot na wysokości 15 m już lecący do zderzenia z ziemią.
    Po drugie wytyczne ICAO także mówią o odłamkach we wnętrzu kadłuba, w miejscu wybuchu i każą ich szukać w strefie wybuchu (na szczatkach). Ale tam jest mowa o odłamkach pochodzących z podłożonej bomby, a nie o odłamkach z kadłuba, które mają rzekomo się wbijać w ziemię, jak to wyobraża sobie Wojciechowski.

    3) Doktor Lasek nie musi tłumaczyć dlaczego ubłociły się koła tupolewa, ponieważ co tu jest do tłumaczenia – samolot spadł na ziemię, rozbił się na kilkanaście dużych fragmentów i setki mniejszych, a części z wnętrza kadłuba zostały poszatkowane.
    Samolot miał trzy zestawy podwoziowe – po jednym na skrzydłach oraz jeden z przodu kadłuba. Jedne części przekoziołkowały i się ubłociły, drugie nie. Co tu jest do tłumaczenia? Ubłocone są koła tylko jednego zestawu.
    Kto nagadał takich głupot europosłowi, że ubłocone koła jednego z zespołów podwozia muszą być dowodem na nie wiadomo na co i że tego w żaden sposób nie można wytłumaczyć, bo coś takiego w katastrofach lotniczych nie występuje? Kto nagadał europosłowi, że ubłocenie kół w katastrofie lotniczej jest dowodem na wybuch?

    Problem etyczny.
    Czy przedstawiciel Polski w Parlamencie Europejskim może stawiać idiotyczne pytania jako rzekome dowody na kłamstwa komisji badających katastrofę smoleńską?
    Pzdr, TJ

  349. Wiecie co w tych Kiejkutach jest najważniejsze?
    Wcale nie to, że ktoś tam kogoś torturował, a jeszcze ktoś inny udostępnił temu „ktoś” obiektów.
    Wcale też nie chodzi o łamanie konstytucji.
    O tych sprawach wcześniej mówiło się, ale trwało to dosyć krótko.
    Dziś mówi się o tym nieprzerwanie, a RP wręcz wrzeszczy. Dlaczego? Bo pojawiła się określona suma pieniędzy. I nie chodzi też, że się te pieniądze pojawiły. Tu chodzi o to, że ktoś się z kimś nimi nie podzielił.

  350. Kartka z podróży
    29 stycznia o godz. 20:26

    Jak dobrze czytać wszystkie wpisy.

    O tej węgierskiej nędzy słyszę pierwszy raz od Ciebie !!
    Widziałem już wszystkie nędze i ubóstwo tego Świata ,
    ale to co piszesz jest dla mnie absolutnym novum !
    Widzisz jak wymiana myśli i doświadczeń , popycha człowieka
    w kierunkach wiedzą zwanych !
    W związku z sytuacją @kadetta (zakopmy dawne szable w najbliższym bagnie !) radzę posłuchać YES i ” Siberian Khatru „,
    a póżniej ” Onward „.
    To uspokaja każdą duszę , o ile ktoś z Nas takową posiada .

    Pozdrowionka.
    do ” wiedzenia więcej ” !

  351. RYBA: A propos stanowiska senatora Józefa Piniora w sprawie tajnego więzienia USA. Ja nie oceniam senatora tak surowo jak Pan(i). On już od lat dąży do wyjaśnienia tej sprawy, jeszcze kiedy był w Parlamencie Europejskim. Przysługuje mu „benefit of doubt”, czyli zakładam, że czyni to ze szlachetnych motywów. Pozdrawiam!

  352. Szweckiej to moja szydercza prowokacja.

    Pozdrawiam osłabionych czytaniem moich komentarzy.

    Na Słowacji byłem dwa razy.

    Podczas pierwszego pobytu na przepustce do strefy przygranicznej w Tatrańskiej Łomnicy zaniemówilem spotkawszy dawno nie widzianą w Warszawie sałatkę śledziową. Warszawa zachwycała się deserem melba w cukierni Hortex’u na MDM i przed Gwiazdką można było na straganie zobaczyć jak wygląda owoc granatowca. Rozzuchwalony poprosiłem czechosłowacką sprzedawczynię o porcję sałatki śledziowej. A ona wpędza mnie w kłopoty pytaniem: „Którą z czterech?”

    Niemocność polska może spowodować chorobę, którą można leczyć w nemocnicy w Pieszczanach i po wypisaniu po drugiej stronie krytego mostu na Wagu podać się procedurom, w tym: obkładaniem bahnem czyli błotem.

    Tu blogowe obkładanie się błotem raczej nie uzdrawia.
    A korzystanie z Google, które nie proponuje do szwec dokleić k jest @staruszkowym upierdliwym dziwactwem.

    To Google jest mało ortograficzne!
    Po gomó podpowiada Mikołaja Gomółkę, Krzysztofa Gomułkę oraz gomółkę sera. Ale my niczego nie nie będziemy sprawdzać, żadnych błędów poprawiać, bo moderator czeka na nasz komentarz, aby go olać.

    W zeszytowym kredowym Gwiazdkowym dodatku do zwykle gazowetowego wydania Dziennik – Gazeta Prawna przeczytałem wywiad z historykiem Krzysztofem Zamorskim uważającym, że Polska jest od kilku wieków krajem peryferyjnym. Podzielam ten pogląd.

    Natomiast wbrew pozorom Ukraina nie jest dla Federacji Rosyjskiej krajem peryferyjnym. Ukraina jest jedną z matek żywicielek Rosji.

    I jest regionem najpierw znękanym przez polską szlachtę – z czego dumni są potomkowie Skrzetuskiego i Wołodyjowskiego – a potem mordowanego przez Stalina, który chciał wesprzeć głodującą rewolucję sprzedawaniem płodów Ukrainy po dumpingowych cenach amerykańskim ofiarom Wielkiego Krachu.

    A polskie megalomańskie niedouki liczą, że cyniczne polskie minibyzesmeny wyrzucą wyzyskiwanych na śmieci z ich śmieciowymi umowami i zatrudnią Ukraińców i Ukrainki.

    I obatel Czarnecki będzie po odejściu z poselstwa Polskiego w brukselce – z pocałowaniem obu jego rąk – zatrudniał wschodnich sąsiadów po 4 PLN na godzinę, co jest płacą wyższą niż średnia w Czerniowcach. Bo ci z Czerniowiec to Azjaci, a on jest obatel sfiata.

    Most na Dunaju – udający pól wieku ten awinniośki jest – odbudowany. Gdyby nie był, to odbudował by go Putin. Bo on kocha każdy naród, który zdetronizuje miasto rodzinne Kanta i będzie gościło najdalej wysunięte na zachód rosyjskie rakiety typu ziemia_kolonie_amerykańskie.

    A na blogu Skrót myślowy trenują talibscy hakerzy.

    Czy Eskimos którego nie stać na obcasy jest w ocenie Kartki Z Podróży biedny, czy bogaty?

    To tak jak jest jak z polskim rolnikiem.
    Liczy onże, że PiS załatwi w Pekinie wyższe doplaty do ugorowania.

  353. „Po co holować tą paranoją?”

    O co chodzi Rybie (21:21), poza tym, że Ameryka to diabeł śmierdzący siarką z piekła rodem?

    Co takiego senator Pinior powiedział (wszystko jedno na jakim wydechu), że nie pasuje Rybie?
    I co ma do tego Tusk, jaka akcja tego „chuligana politycznego”, jaka tragedia narodowa w tle – prawdziwie patriotyczne zadęcie a la PiS dostrzegam – o co Rybie chodzi?
    A jak się powołuje na cynamona, to na którąz jego czterdziestu kilku wypowiedzi pod tym wpisem?

    Niechlujstwo podyktowane para-emocjami, tak mi się jawi summa summarum ekspresowy wieczorny felieton Ryby.

  354. No dobrze się dzieje w tym państwie duńskim!
    Jest przerwa na papierosa na koszt firmy.
    Ale jak jest z przerwą na ziołowego skręta?
    A na gorzałeczkę?
    Sprawdzam jedynie te socjalne duńskie usprawnienia.

  355. Kartka!
    Co do Węgrów mieszkających po słowackiej stronie Dunaju – akurat moja rodzina stamtąd pochodzi, mojego dziadka wraz z czterema synami – jak całą tamtejszą inteligencję wegierską – stamtąd po 1945 przymusowo przesiedlono na Węgry. Nie zgodziłbym się z Twoim skróconym opisem tamtejszych stosunków. Miejscowość którą dobrze znam to około 2500 mieszkańców, zadbana, ładna szkoła, ładne przedszkole, kanalizacja, duża ładna hala sportowa, świetny hotel, dwie knajpy na niezłym poziomie. Żadnych poletek – zachowali społdzielnię rolniczą i (wedle ostatnich moich informacji sprzed kilku lat) świetnie funkcjonuje (poza tym oczywiście mają chłopi te swoje poletka).
    Trzeba pamietac, że cała okolica to głównie kalwiniści – żadna ostentacyjna konsumpcja nie wchodzi w rachubę (mój ojciec na przykład do końca życia nie wziął nigdy żadnego kredytu w celach konsumpcyjnych, nawet na raty nic nie kupował – tylko na co było go stać).
    Stąd można uznać, że tamci są „biedni”. Podobna pomyłka, jakbyś powiedział, że Holendrzy nie mają zasłon na oknach bo ich nie stać.
    Co do stosunków (między) narodowych – tam raczej poza kilkoma rodzinami mieszkają sami Węgrzy, z ciekawości popatrzyłem w Wikipedii – po węgiersku dwie strony opisu, histora od czasów Imperium Rzymskiego itd. Po słowacku – tylko jedno zdanie. Jakby nie bardzo iuch to interesowało…

  356. Cynamon 29

    Wiesz, tereny naddunajskie na granicy Słowacji i Węgier mają jakiś taki dekadencki nastrój, trochę jak by się czas zatrzymał. Słowacy chyba do tej rzeki nie mają serca. Oni się lepiej w gorach czują. A Węgrzy są tacy wsobni, smutni, staroświeccy. Mnie tłumaczono, że to dlatego iż ich historia pokrzywdziła. Szedłem z Bratysławy do Budapesztu i dalej pod serbską granicę. Najpierw zbiornik i tama w Gabczikowie a potem już tylko rzeka. Właściwie żadnej infrastruktury turystycznej, pustki. Jedyne towarzystwo to stada rowerzystów z całej Europy bo wzdłuż Dunaju wiedzie ścieżka rowerowa Wiedeń – Budapeszt. Trudno to zresztą nazwać ścieżką, bo jak pisałem wzdłuż wałów biegnie droga z płyt cementowych – pod czołgi. A na niej szlabany co chwila, żeby wałów nie rozjeżdżono samochodami. Ludność biedna jak myszy kościelne, domy porozwalane, co jakiś czas rezerwat z ptakami albo odsłonięte resztki rzymskich, granicznych fortów. Z rzadka promy którymi przepływałem przez rzekę. Im dalej tym smętniej. Tylko wielkie statki pasażerskie „Rossija”, „Ukraina” dawały odczuć kto tam ma wiele do powiedzenia. Na dobre do Węgier przeszedłem mostem w Komarnie. Za ładnym, dzięki zachowanej secesyjnej architekturze nostalgicznym Budapesztem już wschód, coraz więcej cerkwi po wsiach obok protestanckich i katolickich kosciołów. I dziwna bieda – tak jakby rzeka ludziom jeść nie dawała. Tam już szedłem całkiem samotnie, bo rowerzyści z zachodniej Europy kończyli trasę się w Budapeszcie. Mieli obawy przed Serbią.
    Na Węgrzech, w tych rozwalających się wsiach naddunajskich spotkałem starych Niemców jeszcze z dawnych osiedleń. No i sporo Serbów – rdzennych i emigrantów z wojny na Bałkanach. Ciekawe spotkania.

    Pozdrawiam

    Pozdrawiam

  357. Indoor Prawdziwy

    Oczywiście, że opis jest skrócony bo w kilku zdaniach odnoszę się do kilkuset kilometrów, które przeszedłem wzdłuż rzeki. Pewnie, że widziałem miasteczka przybrzeżne z jakąś infrastrukturą. Do niektórych zachodziłem. Kalwinów też spotkałem, nawet widziałem kalwińską szkołę.
    No ale głównie na brzegach Dunaju są nieużytki i wsie zbiedniałe. To mnie np zaskoczyło przy zalewie w Gabczikowie, gdzie właściwie żadnej infrastruktury turystycznej nie spotkałem. Na tamie, przy śluzach była tylko budka z zapiekankami.
    To się rzuca w oczy – tym bardziej że na Słowację wszedłem z Austrii. Z Wiednia dreptałem wzdłuż Dunaju do Bratysławy. Róznica między austriackim brzegiem a słowackim jest uderzająca.
    Po prostu widać różnicę między starą i nową Europą.

    Pozdrawiam

  358. absolwent
    29 stycznia o godz. 21:40

    No to mamy zagadkę , z zagadek wielu !
    Może to Macierewicz ” napompował ” te gaśnice swoim trującym
    jadem ?
    Może gdzieś tam na zbiornikach paliwa umieścił swoje ” kapiszony ” ?
    Psychopata jest zdolny do wszystkiego, święcie wierząc że czyni dobro !
    Spójrz, (już tak wybiórczo ) na śmierć Johna Lennona .
    Był gdzieś tam po drodze sens ?

    Palmus sobie postanowił, palmus wykonał !

    Sensu w tym morderstwie nie było nawet na 0,0 %.

    Jednak człowiek zginął !
    Tak samo jest przy nawiedzonym Macierewiczu.
    Zaproszenie do lotu miał , a wyłgał się grypą i przeziębieniem.

    No, jak ktoś dobrze pomyśli – np. prokuratura – to raczej tłumaczenie cieniutkie.
    Parcie Macierewicza na władzę, jest absolutnie wszystkim znane.
    A już dyktatura , w wykonaniu tego świra , to spełnienie jego
    marzeń !
    Może od tej strony to rozbierajmy ?

    Teraz za ” pomocą ” komisji Macierewicza , wciska narodowi,
    zwłaszcza spod tych znaków bogobojnych i kumpli zza oceanu,
    że brzozy nie było , że to wszystko Ruskie.

    Akurat gdy doszło do tej strasznej tragedii, leżałem w szpitalu i
    wszyscy moi koledzy ” w cierpieniu ” mieli jedną opinię :
    głupota dowodzących wyprawą lub celowanie na głupotę .
    Sami Niemcy, żadnego Polaka !
    A przecież oni nie znali ” ansów i niuansów ” politycznych rozgrywek ” na polskim rynku !

    Po prostu wyczucie, któryś ze zmysłów zadziałał.

    A teraz Macierewicz robi z siebie aniołka, tego który ” dziełem
    opatrzności ocalał ” !

    Baju, baju będzie w raju.
    Ten sk…iel dokładnie wie co się stało .
    Dokładnie wie co miało się stać.
    Jak też dokładnie wie, co zaplanował w imię objęcia władzy !
    Kochani , tylko trochę pomyślcie !

    Pozdrowionka.

  359. Lat temu 13 byłem w cierpiący biedę naddunajskim rejonie Slowacji. Zwiedziliśmy bazylikę w Esztergom. Po przepłynięciu w drugą – słowacką – stronę obok nieodbudowanego Mária Valéria-híd vel Most Márie Valérie wstąpiliśmy do wiejskiej zagrody Węgra na domacze wino z dzbanka.

    Wyszlismy na drogę i z automatu przy wiejskiej drodze zadzwonililśmy do Warszawy powiadamiając, że dzwonimy z zadupia. Wtedy jeszcze telefony z Warszawy dzialały jak chciały, a jak nie chciały to nie działały. Po drodze wstąpiliśmy w słowackim miasteczku na kawę do małej placówki austryjackiej sieci kawiarni i do taniutkiej znakomitej kawy w zdobnej filizance porcelanowej dostaliśmy cynamonowe ciasteczko i czekoladkę na ząbek. Dziwilismy się po drodze malej architekturze uznając, że Slowacy z biedy nie mają czym śmiecić.

    To jakiś dziki kraj, bo w Bratyslawie widzieliśmy – w różnych chwilach – dwie pary prowadzące się trzymaniem za posladki. Tylko jedna z nich miała typowe sutki – czyli tłumacząc z medycznego na swojackie – cyce.

    Na tarasie widokowym w Bratsławie całujaca się para nie mogla się skupić na macaniu i nadskakująco zmienila pozycję leżąca na piętrowo sieząco diabelsko witając nas krotkim usmiechem i po chwili zaniedbując nas zmęczonych dreptaniem zwiedzaczy. A to byla ławeczka z najlepszym widokiem.

    Trzeba wydobyć się z biedy nędznego życia na spłachetku ziemi w zamożność, aby zdzierać z turystów za poślednie wino, łączyć przez telefonistkę, mówić obcym Zajęte! Nie Widać? , zalewać w szklance grubo zmieloną kawę wystygłym wrzątkiem oraz okraszać świat pośrednimi skutkami choroby wrzodowej.

    Rządy Tuska kosztowaly mnie utratą co najmniej jednego telomeru!
    I jak tu żyć pod pańskim panowaniem palaczu cygar?

    http://hungarikum.info.hu/?q=hu/maria-valeria-hid

  360. Siezący staruszek jest poganiany do nocnego leżenia i mnoży literufki …

  361. Kartko!
    Generalnie to się zgadza, również to iż chyba słowacy do Dunaju serca nie mają (mimo iż stolica leży nad Dunajem). Moja babcia opowiadała śmiechem, że gdy podczas strajku robotników rolnych (w miedzywojennej Czechosłowacji) sprowadzono łamystrajków (Słowaków z gór), to nie byli oni w stanie pracować, bowiem ich motyki miały za krótkie trzonki które nie sprawdzały się na terenach niżynnych. Co do historii, to z tego co pamietam ( 🙂 ) najgorsze były te 400 lat od 1500 r. (kotrreformacja) – trzeba było mieć nie lada samozaparcie by pozostać kalwinistą 100-150 km. od Wiednia. A tak to z górki.
    Co do płyt betonowych wzdłuż wałów to głównie nie dla czołgów tylko dla sprzetu ciężkiego do konserwacji tych właśnie wałów. Dla czołgów to autostradę wybudowano.
    Na pewno dla Słowaków tereny nad Dunajem nie są żądną atrakcją turystyczną – wolą góry. Dlatego też inwestycji turystycznych nie ma i nie będzie. Cykliści z kolei ( podejrzewam ) chetniej pedałują po stronie węgierskiej – tam jest troszkę inaczej, ale też raczej nie są te tereny traktowane jako atrakcje turystyczne. Jest tylko kilka miasteczek (Visegrad, Esztergom ) o lokalnym znaczeniu. Latem kiedyś tamtendy (od Budapesztu do Visegrad) było wesoło, jak jest teraz – nie wiem.

  362. J. Pokorny
    29 stycznia o godz. 22:29

    „Po co holować tą paranoją?”
    ” A jak się powołuje na cynamona, to na którąz jego czterdziestu kilku wypowiedzi pod tym wpisem? ”
    i
    „…Ale jak jest z przerwą na ziołowego skręta?
    A na gorzałeczkę?
    Sprawdzam jedynie te socjalne duńskie usprawnienia. ”

    @ J. Pokorny,
    powiedz mi ale tak całkiem szczerze – po co i w jakim celu jest
    twój sarkazm/ kpina .
    Czujesz się niedowartościowany ? Za mało bzykasz ?
    Sąsiedzi mają Cię w d..ie ?
    Skasowali Ci auto , a może prawo jazdy ?

    Od paru tygodni zrobiłeś sobie ” worek treningowy ” z cynamona 29.
    Znosiłem to ze stoickim spokojem.
    Ale starczy, przynajmniej dla mnie .

    Skoro tak, to wyjaw pobratymcom, rodakom na blogu : z jakiego
    powodu ?

    Twoje wewnętrzne frustracje, depresje gó..o mnie obchodzą .
    Dorosły mężczyzna , powinien być na to odporny .
    Nie dajesz rady, to idż do psychoanalityka / psychiatry.
    Myślę że to popularne w Twoich stronach, wręcz modne !

    O wynikach zamelduj na blogu, zapewne będzie paru ciekawych.
    Nie omieszkam , że ja też .

    Tymczasem zajmij się robótkami na drutach, szydełkowaniem …
    to uspokaja .
    Ale raz na zawsze zejdż ze mnie !

    Paniatno !

    Pozdrowionka.
    PS. co do duńskich praw masz internet – nie jestem twoim sekretarzem.

  363. Kilka dni temu Romario powtórzył: – Rzygać mi się chce, jak słyszę o tych 15 mld wydanych na mundial. W tym kraju są szpitale bez łóżek, pacjenci leżą na podłodze, są szkoły bez posiłku dla dzieci, bez klimatyzacji, dzieciaki smażą się w 45 stopniach na lekcjach. Niepełnosprawni nie mogą się dostać do budynków publicznych. Gdyby choć 30 proc. mundialowego budżetu poszło na te cele, to ilu ludzi miałoby lepsze życie?!

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,15352200,Brazylia_sie_burzy__Precz_z_mundialem_.html#ixzz2rpWu57uy
    =====================

    Niby dawny trzeci świat, a myślą BARDZO praktycznie.
    Rachunek ekonomiczny wielkich imprez sportowych jest dość prosty.
    Zarabiają prywaciarze zorganizowani w mafie typu MKOL, płacą zaś społeczeństwa krajów fundujących igrzyska.

    Ciekawe byłoby rozliczenie naszego mundialu.
    Ile na tym straciliśmy?
    Bo dopłacanie do stadionów to raczej norma.
    Taniej byłoby wpuścić złomiarzy, załatwiliby problem……

  364. cynamon 29

    Wiesz jaki jest problem z łupieniem łupków?
    Od TRZECH LAT chłopcy nie mogą dojść do porozumienia, komu należy się śmietanka, komu serwatka……
    Uchwalanie prawa to ciężka praca, czasem ponad siły naszych resortowych lobby.
    I bezsprzecznie, jest to WINA TUSKA- tym razem.
    Obiecał, że przepisy będą uchwalone do jesieni tamtego roku i jak zwykle nic……

  365. Kartka z podróży
    29 stycznia o godz. 22:46

    I toto nazywamy Wspólnotą Europejską ?

    Wstyd i żenada !
    A sam to widziałeś i przeżyłeś !

    Gratuluję przetrwania !

    Pozdrowionka.
    PS. Ty to masz zdrowie !

  366. Skąd ja wiedziałem, ze to sprawka Ziobry?

    „Zbigniew Ziobro pytany w Radiu Zet o to czy wiedział o istnieniu bazy CIA w Starych Kiejkutach, kluczył i nie odpowiadał wprost. Powiedział, ze nie pamięta, nie może potwierdzić, nie wiedział i nie może ujawnić. Stwierdził, ze nie pamięta czy Zbigniew Wasserman (ówczesny koordynator służb specjalnych) przekazywał mu 7 lat temu (kiedy był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym) notatki Agencji Wywiadu na temat tajnych baz CIA. Ziobro oskarżył tez Amerykanów o nielojalność w stosunku do sojuszników.”

    Zbigniew Ziobro to najzwyczajniejszy komuch. Kryjący pro-amerykańskie zbrodnie dziadzki Millera i Wietnamczyka Kwacha. Ze to go lustracja nie może ruszyć. Za młode toto..

  367. Kartka z p. Indoor prawdziwy, staruszek
    Pozwolicie Panowie, że się wetnę a propos „dekadenckich nastrojów” (jak powiada Kartka) na terenach dawnej CK.
    Skojarzyła mi się książka Makłowicza „Cafe Europa” – cudowna i smakowita podróż nie tylko kulinarna po byłej CK Europie, w której autor szuka tajemniczej krainy Mitteleuropy. Tej z której wywodzą się wspólczesni Austriacy, Słowacy, Węgrzy, Czesi, a także wielu Polaków.
    Te swoiste „korzenie” jednak trwają w następnych pokoleniach, mimo walca historii, który po nas wszystkich przejechał.
    Przynajmniej ja tak odebrałam tę uroczą, nostalgiczną, socjopsycholgiczną (?) książkę.

  368. Następna dobra wiadomość z Torunia:

    „Na Uniwersytecie Toruńskim protest grupy studentów przeciwko wyborom Miss UMK. W proteście napisano, ze „zadania uczelni nie obejmują nagród za urodę” i tego rodzaju konkursy, w których ocenia się walory ciała, paradujących w opiętych strojach kąpielowych dziewcząt, a nie wiedzę, inteligencje czy pracowitość, nie powinny odbywać się na uczelni.”

    Ojdyr, oczywiście, nic z tym wspólnego nie mógł mieć. Świadczy o tym chociażby takie wyjaśnienie:

    „Współorganizatorka konkursu odpowiada, ze „faktycznie, dziewczyny sa oceniane jak małpki w klatce, ale przecież się na to godza”, a rzecznik UMK stwierdza, ze władze uniwersyteckie cieszą sie, gdy studenci wykazują jakakolwiek aktywność. ”

    Te małpki. W klatce zresztą. Przecież to nie Ojciec Dyrektor wymyślił ‚te małpę w czerwonym’.

    Toruniu – napadywuj! Wodzu – prowadź! Az do zwycięstwa. Czarnego nad czerwonym

  369. wiesiek59
    29 stycznia o godz. 23:59

    Wiesz jaki jest największy problem polityków ?
    Wdrożenie obietnic w bieżące życie !

    To samo czeka następców Tuska.
    Chyba Mark Twain napisał lat temu sto:
    ” kto zawierzy politykowi, ten stracony ”

    Kto nam zabrania zastąpić „polityków” zwykłą administracją ?
    Ją łatwiej rozliczyć , po zwykłych ” nawałkach „.
    Po cholerę nam politycy ?

    Tak jak teraz na Ukrainie.
    Gdyby byli tylko administratorzy, rozliczenie byłoby proste!
    Ale nie , my potrzebujemy polityków (czyt darmozjadów )
    by nas bajerowali do potęgi entej i jeszcze wysyłali na nas czołgi !
    W imię dobra danego kraju !

    Weż takiego Jarkacza ( gó..o robi, szkodzi tylko Krajowi, jego
    prywatna obstawa gorylska kosztuje ok. 100 000 zł miesięcznie !).
    Weż te wszystkie koszty BOR – u, i inne służby specjalne które
    tak strasznie chronią naszych ( ??? ) najwyższych.

    Paranoja , to zbyt słabe słowo !!!
    Kto buli ? Oczywiście podatnik !

    Zamiast przedszkola , dla swoich dzieci , ma ochronę Jarkacz(debil od urodzenia) lub Tusk.

    Życie ma to do siebie, że bierze krwawą zemstę za
    grzech ” zaniechania „.
    Pożyjemy, zobaczymy.

    Pozdrowionka.

  370. cynamon 29 (23:38)

    nabazgrał do J. Pokornego:

    „Twoje wewnętrzne frustracje, depresje gó..o mnie obchodzą .
    Dorosły mężczyzna , powinien być na to odporny. Nie dajesz rady, to idż do psychoanalityka / psychiatry. Myślę że to popularne w Twoich stronach..”

    A jakie to strony, Ancymonku?

    Pogubionym taki

    O wynikach zamelduj na blogu, zapewne będzie paru ciekawych.
    Nie omieszkam , że ja też .

    Tymczasem zajmij się robótkami na drutach, szydełkowaniem …
    to uspokaja .
    Ale raz na zawsze zejdż ze mnie !

    Paniatno !

    Pozdrowionka.
    PS. co do duńskich praw masz internet – nie jestem twoim sekretarzem.

  371. Pokorny (22.29),

    z nieutajonym żalem zgodziłem się z diagnozą Twojej kondycji psychicznej sporządzoną przez Cynamona (z 29.01, g. 23.38), którą musiałem uznać za wzorową.
    Trudno mi pojąć, że facet posiadający wiszącego nad łóżkiem belwedera z zakresu przodujących nauk ekonomicznych popadł w trudności z kojarzeniem prostych zależności logicznych.
    To kryzys, ale nie jesteś bez szans w jego przezwyciężeniu (myślę tu o terapii blogowej).

    W swoim wpisie brałem pod uwagę trzy wpisy Cynamona (z 27.01, g.13.24, 15.23 i 15.53) w tym dwa skierowane do Ciebie, a jeden do Orteqa.

    Pozdrawiam serdecznie

  372. Orteq
    30 stycznia o godz. 0:51

    @orteq, aleś ty upierdliwym !
    Zamiast na Machu Picchu załatw bilet lotniczy na Polskę !
    Dopiero wtedy docenisz wartość średniowiecza !
    Moja dobra rada: zabuchuj bilet na okres I Komunii Świętej,
    a jeszcze lepiej na Boże Ciało !
    No to się chopie napatrzysz !
    Koniecznie weż ze sobą kamerę !

    Bo po powrocie nikt Ci na słowo nie uwierzy !

    Pozdrowionka.

  373. Ryba
    30 stycznia o godz. 1:10

    Dzięki wielkie za ” analizę „.

    Pozdrowinka.

  374. Obejrzałem właśnie wykład ks. prof. Dariusza Oko w Sejmie na temat destrukcyjnej ideologii gender – bardzo dobry, merytoryczny, celne porównania do bolszewizmu i faszyzmu, kawa na ławę, cała prawda całą dobę:

    http://www.youtube.com/watch?v=nGCrX75v-zQ

    Pierwszych 5 minut można sobie przewinąć, wykład rozpoczyna się po nich. Zdecydowanie warto obejrzeć. Po wykładzie zabierają głos posłowie, jedna z pań posłanek uzupełnia kwestię gender o inne aspekty obecnego ataku na cywilizację łacińską, poruszone w książce „Libido Dominandi” – bardzo słusznie, gdyż ten dziki atak prowadzony jest na wielu płaszczyznach.

    Jest wielką szkodą dla Polski, że duchowni jak ks. Profesor nie zasiadają w ławach poselskich RP. Należałoby to zmienić. Księża od zawsze odgrywali ogromną, pozytywną rolę w polskiej polityce.

  375. Michaś
    Jeśli w tym kraju jest więcej tak myślących Michasiów, którzy wzięliby sprawy w swoje ręce (co nie daj Bóg), to pora umierać!
    No chyba, że ty po prostu robisz sobie jaja.

  376. Michaś (1:18)

    „Obejrzałem właśnie wykład ks. prof. Dariusza Oko w Sejmie na temat destrukcyjnej ideologii gender”

    A ja obejrzałem Mleczke w tOmacie

    http://fakenszit.pl/img/942/gender-wedlug-andrzeja-mleczko/

    Tez dobrze

    „jedna z pań posłanek uzupełnia kwestię gender o inne aspekty obecnego ataku na cywilizację łacińską, poruszone w książce „Libido Dominandi” – bardzo słusznie, gdyż ten dziki atak prowadzony jest na wielu płaszczyznach. Jest wielką szkodą dla Polski, że duchowni jak ks. Profesor nie zasiadają w ławach poselskich RP. Należałoby to zmienić. Księża od zawsze odgrywali ogromną, pozytywną rolę w polskiej polityce.”

    Bardzo lubię pozytywna rola odgrywana przez księży w polskiej polityce. To księża wywindowali nas na wyżyny demokracji. Jak z tych wyżyn zejść? Nikt nie wie

  377. Mag(us)

    Trzym się. Nawet w bezsenności się trzym. Przebudzenie rano będzie nowym objawieniem

  378. Orteq
    Ja nie wierzę w żadne objawienia, bo na cholerę mi one.
    Idę właśnie grzecznie spać i pewnie zasnę, czytając.
    Dobranoc, na zaś, bo u Ciebie przecież inna pora doby zachodzi.

  379. Mag(us)

    Chodzi o obudzenie się w miejscu trochę lepszym niż trumna. Bo ja o kadetcie, tak naprawde, rozmyślam. Jam przez to wszystko przeszedł. I do dziś trwam w tym trwaniu. Bez żadnej pomocy TV TRWAM Ojdyra.

  380. W Rosji też dzieją się interesujące rzeczy:

    Od blokady Leningradu, do blokady TV „Dożd’”

    http://media-w-rosji.blogspot.com/2014/01/od-blokady-leningradu-do-blokady-tv-dozd.html

    Wśród kontrolowanych przez Kreml rosyjskich mediów, stacja telewizyjna TV Dożd’ jest absolutnym wyjątkiem. Żadna inna telewizja rosyjska nie poświęca tyle uwagi działalności opozycji, korupcji urzędników, walce o prawa człowieka.

    Nadany kilka dni temu program poświęcony wojennej blokadzie Leningradu (z udziałem pisarza Wiktora Jerofiejewa) stał się pretekstem dla zmasowanego ataku na „Dożd’”. Czy telewizyjna wysepka wolności przetrwa pro-kremlowskie tsunami?

    Blog Media W Rosji, środa 29.01
    http://media-w-rosji.blogspot.com/
    Czytamy rosyjską prasę. Obserwujemy rosyjski Internet. Oglądamy rosyjską telewizję.

  381. ANCA_NELA; 9:47.

    To o czym piszesz to napewno masz racje,ale ja chcialem przedstawic
    na przykladzie porcelany,ze nam Europejczykom czesto sie wydaje
    ze zawsze bylismy tym czym jestesmy teraz a tak niestety nie bylo.
    Dopiero od wynalezienia maszyny parowej Europa pomalu zaczyna
    byc kontynentem dominujacym w swiecie a to zaledwie troche
    wiecej niz dwa stulecia,wczesniej wszelkie nowinki techniczne
    plynely ze wschodu.
    Teraz Europa a za nia Ameryka znowu traca swoj status na rzecz
    dalekiego wschodu,motory swiata pracuja juz w Azji.
    Duma Europejska czy narodowa nic tu nie pomoze ani nie zmieni
    pomalu trzba zmieniac swoje myslenie bo przebudzenie moze byc
    bardzo bolesne,co juz widac,slychac i czuc, zalezy tylko z ktorego
    miejsca na to wszystko sie patrzy.
    http://www.youtube.com/watch?v=o3fxC1B9KdQ

  382. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @ Daniel Passent
    29 stycznia o godz. 22:08

    Podziwiam dlugosc ” bawelnianego wlokna ” moskiterki z Sajgonu … (?)

    ” On – senator – już od lat dąży do wyjaśnienia tej sprawy, jeszcze kiedy był w Parlamencie Europejskim. Przysługuje mu „benefit of doubt” ” …

  383. Jacobsky; & Cynamon29;

    Mysle ze Depardieu zrobil dobry wybor,Moskwa to fascynujace miasto
    gdyby nie zima ktorej nie lubie juz dawno bym tam mieszkal.
    http://www.youtube.com/watch?v=4tXS3kuj11k

  384. Falicz; probowales brac witamine B17 w wiekszych ilosciach
    przez dlozszy okres ?.
    Zbyt dluga chemioterapia zniszczy twoj uklad odpornosciowy.
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/witamina-b17-czyli-amigdalina-zapomniane-lekarstwo-raka

  385. Kiedys w Moskwie trafilem do fajnej agencj towarzyskiej . Zabawa byla dobra ale niestety rano sie dowiedzialem ze moja pani byla przebranym wylysialym meszczyzna w peruce .

  386. Gorny wpis z godz 4:34 nie jest moj,znowu jakis maniak
    z zespolem Downa.

  387. Ted,

    czekam na następną relację z Moskwy. Tym razem relację o tym, jak urządzasz się w nowej ojczyźnie, jak układa Ci się życie codzienne na łonie Mateczki, w Moskwie, tym wspaniałym mieście, gdzie wszystko jedt naj… Naprawdę czekam na coś konkretnego, kawałek realnego życia, a nie jakieś tam ochy i achy z doskoku, w stylu erotomańsko – gawędziarskim.

  388. Jakobski
    Ty sie nie musisz wysilac na zlosliwpsci.
    W Moskwie bym sie z powodzeniem utszymal bo mam dobry zawod.
    Musze konczyc bo zaras rodzice przyjezdzaja z pracy o mogo zamknac mi internet .

  389. Tak Jacobsky, bo nie czas żałować róż, gdy płoną lasy. Jesteś człowiekiem inteligentnym i oczytanym, i na pewno nie umknęło Twojej uwadze, co się dzieje na świecie. Skrajny islam zagraża porządkowi demokratycznemu na świecie, na wszystkich kontynentach półkuli wschodniej, ataki na Mindanao na Filipinach, Indonezja, walki w Irianie, Pakistan, ze szczególnym uwzględnieniem Kaszmiru, skąd wyganiana jest ludność hinduska, Nepal, Afganistan, Iran, Irak, dawne azjatyckie republiki radzieckie, Emirat Kaukazu w Rosji, zamach w Nairobi, poczytaj sobie o Republice Środkowoafrykańskiej, Nigeria, Niger, Czad, Mali, państwa północnoafrykańska ze szczególnym uwzględnieniem Egiptu, wkraczanie islamu ze swoją ideologią do Europy.
    Ty tego nie widzisz? Zamachy bombowe, wysadzanie w powietrze bab na jarmarkach, Bogu winnych turystów, alpinistów w Himalajach, zabicie wszystkich niemuzułmanów w galerii w Nairobi. Wszędzie agresja, żądza mordu, zabijanie niewinnych. Jak czytam o Nigerii albo o Republice Środkowoafrykańskiej to mi się nóż w kieszeni otwiera.
    I właśnie Stany Zjednoczone (i muszę przyznać, że teraz i Francja nosi spodnie, a nie sukienkę) są jedynym państwem, które widzi, co się dzieje.
    Mnie zawsze rozśmieszają tacy idealiści twierdzący, że nie wolno nikogo skrzywdzić, nikomu nie można dać pasem po tyłku, albo że nie można zabić zwyrodnialca. Pamiętam naszą dyskusję, że moim zdaniem należy likwidować zwyrodnialców złapanych na gorącym uczynku, bo nie daj Boże wyjdą na wolność i zrobią to samo. Jaki wrzask był na mnie lewicowców, że nikomu nie wolno zabrać życia. Była wtedy dyskusja o Breiviku – pytałem, co będzie, jak wyjdzie na wolność i jeszcze raz zabije 90 osób? Moje pytanie pozostało bez odpowiedzi. A teraz wszyscy robią w gacie, że wychodzi na wolność człowiek, którego największą rozrywką jest zabijanie chłopców. Jakby dostał od razu czapę, toby nie było teraz problemu.

  390. Odżywa stare i piękne komunistyczne hasło; „Za naszą wolność i waszą”. To Michnik powraca do niego z całą hipokryzją propagandową wobec Ukrainy. Nie używał tego hasła wobec milionów zabijanych w Iraku, Libii, Afganistanie lub w Serbii. W swoich specjalnym dodatku tabloidzie publikuje wielkie zdjęcie, na których nad wolnym Majdanem powiewają dumnie flagi czerwono czarne. Flagi wolnej Ukrainy, Bandery i UPA. Zniknęły flagi Europy i sino żołte Ukrainy. Inny przyjaciel Michnika wysuwa żądania wobec ukraińskiego Przemyśla, na razie.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/andrij-tarasenko-rzecznik-prawego-sektora-zbrodnia-bandery-na-wolyniu-to-brednia/xjlkx
    Pamiętaj Lasze, że do Wisły to nasze”.

  391. Dzień dobry

    We „Wprost” wywiad z Andrijem Tarasenko, rzecznikiem radykalnej organizacji Prawy Sektor dominującej w tej chwili na okupowanych przez demonstrantów terenach wokół kijowskiego Majdanu.
    Tarasenko wyraża roszczenia wobec Polski dotyczące Przemyśla i kilkunastu ościennych powiatów.
    Ponadto stwierdza: „Miejsce Ukrainy nie jest w Unii, to byłoby sprzeczne z ideą państwa narodowego. W Polsce też jest zresztą wiele osób niezadowolonych z tego, że struktury ponadnarodowe ograniczają suwerenność państwa.”
    Rozumiem, że chodzi o prawicowych polityków polskich, które pod osłoną euromandatów wiecują od kilkunastu tygodni na Majdanie nadając stamtąd do kraju przejmujące, wolnościowe apele.

    Pozdrawiam

  392. Ted – 3:39
    Niesamowita ta chińska kolej. I już z całą pewnością nie aż tak elitarna, jak te porcelanowe filiżanki.
    Mój wpis nie był polemiką, lecz uzupełnieniem, poszerzeniem twojego.
    Mnie wciąż w głowie siedzą opisy chińskiej rzeczywistości z tych dwóch niedawno przeczytanych książek. Większość światowych osiągnięć, wynalazków, cały postęp techniczny jest budowany na piramidzie z ludzi, którzy ciężko pracowali za samą możliwość przeżycia jeszcze jednego dnia. Niezależnie od tego, czy to Chiny, czy Anglia, czy Niemcy a i Ameryka wyrżnęła Indian, resztki pozamykała w rezerwatach, by się bez przeszkód rozwinąć w mocarstwo światowe i pouczać wszystkich pozostałych o cnotach, wartościach, wolności, godności i tak dalej w tym samym sensie et cetera bomba!
    Hipokryzja i prawa dżungli wciąż rządzą tym najlepszym ze światów.
    A „człowiek! to brzmi dumnie!”… brzmi jakoś tak, jakby falsetem.

  393. @ mag

    Piszę najpoważniej, jak potrafię. Księża katoliccy powinni być posłami i senatorami. Oczywiście marani oraz inni przebierańcy wykluczeni. To jest absurd, żeby w kraju katolickim Kościół, duchowa istota demokratycznej większości tego kraju, był odseparowany od jego spraw.

    Jeśli wysłuchasz z uwagą wykładu ks. Profesora, to będziesz mogła ustosunkować krytycznie do jego wypowiedzi, o ile znajdziesz racjonalne kontrargumenty, w innym przypadku twoja aprioryczna negacja jest stricte ideologiczna, ortodoksyjna, nie dotykająca meritum, odnosi się jedynie do irracjonalnie nienawistnej Ci instytucji Kościoła katolickiego, przeciw której występujesz na swoją zgubę.

    Orteq

    Mleczko to przeżytek, intelektualny frajer pompka, sługa lewackiego reżimu, zero własnej opinii, bezmyślna owca w stadzie, albo cynik odpowiadający komercyjnie na bolszewickie zapotrzebowanie. Z czegoś żyć trzeba… Kiedyś, za komuny był cool, zabawny i ożywczy, lecz od lat prezentuje poziom mniej niż mierny, szczególnie kiedy wtrąca (nie)swoje trzy grosze do polityki, czy przeciw religii. Jakiś czas temu z rozpędu i dawnej sympatii dla tego starego Satyra kupiłem na prezent jego „Seks, Mydło i Powidło”. Szczęściem, przed wręczeniem jeszcze przejrzałem. Ponieważ mam szacunek dla książek i albumów, nie wyrzuciłem, Mleczko stoi na półce do dzisiaj.

    Chociaż, jest tam rysunek a propos, genderowy, jak facio na biegunie daje pingwinowi stówę.

  394. Wczoraj uczepiłem się frazy jakiej użył @Kartka Z Podróży: spłachetek ziemi wspominając swój pobyt na Małej Nizinie Naddunajskiej. Widział @Kartka tam to, to co się w oczy rzucało.

    Mnie podczas wizyty w Esztergom najmocniej wryła się w pamięć pustka wnętrza bazyliki
    Bazylika św. Wojciecha w Ostrzyhomiu (węg. Nagyboldogasszony és Szent Adalbert Prímási Főszékesegyház)

    http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=8784

    Być może stało się tak, bo widzę przestrzeń inaczej niż wiekszość znanych mi fizycznie osób. Dla mnie Kopiec Kościuszki jest karykaturą Krywania, którego szczyt jest odwiedzany corocznie przez matki z maleńkimi dziećmi w wózkach, a dla polskich ceprów jest to straszne urwisko.

    Losy wnętrza tej wegierskiej bazyliki są inne niż wnętrza Katedry Marii Panny w Paryżu. Ale historia z Ostrzyhomiem obeszla się inaczej i inna jest dzisiejszość naszego Lichenia od węgierskiej narodowej świątynii:

    Magyar Suzuki Zrt. Esztergom
    Premier Węgier oskarża Suzuki o łamanie praw pracowniczych (Gazeta Wyborcza z 27.02.2006)

    Polskie rolnictwo w odróżnieniu od byłej Czechoslowacji i Węgier nie zostało skolektywizowane kopę lat temu. Słowak który zobaczy latyfundia portugalskiego Alentejo, może się zdziwić: „To tu też były kołchozy?”

    Polska szachownica pól i polskie Pracownicze Ogrody Działkowe to Polska. A słowackie i węgierskie działki przyzagrodowe to pozostałość po wprowadzeniu kolektywizmu po IIWŚ.

    Robert Maklowicz podczas swej filmowej podróży po Mołdawii stwierdził, że tamtejsze czarnoziemy rozdano chłopom. Jak dziś jest naprawdę – nie wiem.

    Natomiast przed obecną okupacją Majdanu ukraiński oligarcha planowal podwojenie eksportu rzepaku ukraińskiego do Polski.

    Świat jest bardziej złożony @Kartko!

    Znajdź sobie mój komentarz z relacją z fruwającej lotni nad zadupiem w Alentejo. YouTube jest pełne sentymentalnych obrazków chłopek ścinajacych dojrzałe zboże sierpami.

    Ja też kiedyś byłem dzieckiem i rwałem cudzy groch przy drodze.

    A teraz argentyńska wolowina popada w autarkię!

    Nadążasz?

  395. Gdy się miało szczęście, ..
    a zostanie tylko fotografia,..

    Ja nie wierzę w żadne objawienia, bo na cholerę mi one.
    Ja nie wierzę w żadne wsparcie , bo na cholerę mi ono po czterdziestu latach
    Bo taki co kochac nie umie przegra ..

    Oczy tej małej, ..
    myśli tej małej – białe ..

  396. Resortowy 30 stycznia g.9:11
    Kartka z Podróży g.10:03 ;
    Dziekując za możliwość poznania otoczki tzw.Majdanu i tych nacjonalistów ,widać jakimi pomyleńcami są Pisowscy wysłannicy na Majdan . Niezrozumiałym jest też dla mnie apel Szefa Gazety Wyborczej Adama Michnika „Za wolność Waszą i Naszą ” przeciez wie co dzieje sie w tym Rozchuśtanym narodzie.
    Do tego takie polskie tuzy jak np ; Romaszewski , wszyscy razem w gruncie rzeczy pilotują dzisiejszy Majdan ,dlatego ,iż bezpodstawanie sądzą , iż można połamać via Majdan Rosję . Mali ludzie ! choć osoby publiczne obecnie lub byłe

    Rosja ma teraz jeden cel OLIMPIADA w Soczi ,Janukowycz zachorował ,żadnego tzw. rozwiązania nie będzie .Rosja Putina napewno domaga sie codziennie Tisziny od władz Kijowa
    Trzech Tenorow na Majdanie nie dało sie złapac na pułapke wejścia w skład rzadu ( dlaczego ? nie przekonywujace ), no to zostali zamknieci w innej pułapce „Klatce na Majanie ” i tam beda czynić wygibasy a’la Małpy – do dnia zakończenia Igrzysk w Soczi.
    Prywatnie , kończe swoje ziteresownie Ukariną ,weekend w Berlinie ,to niedaleko a jeszcze dalej od Ukrainy ,co codziennie wynika z komunikatów niemieckich mediów .
    Prof .Markowski w TOKFM u red. J.Paradowskiej wygłosił opinie która jest dla mnie przekonywująca . Musi sie pojawić Jeden, ktory przemówi buntownikom ( Polskie media nazywaja ich aktywistami ) do rozumu i da szanse na wybór nowego parlamentu z ograniczona władzą Prezydenta .To Byłby proces .
    Prof. Markowski jest zdania , że taki KTOŚ niestety nie pojawi się i tu podał powody ,których wylicznie przekracza ramy postu na blogu..

  397. Pozostając w tematyce, asystując @kadettowi
    ***
    Po co tyle świec nade mną, tyle twarzy?
    Ciału memu nic już złego się nie zdarzy.

    Wszyscy stoją, a ja jeden tylko leżę –
    Żal nieszczery, a umierać trzeba szczerze.

    Lezę właśnie, zapatrzony w wieńcow liście,
    Uroczyście – wiekuiście – osobiście.

    Śmierć, co ścichła, znów zaczyna w głowie szumieć,
    Lecz rozumiem, że nie trzeba nic rozumieć…

    Tak mi ciężko zaznajamiać się z mogiłą,
    Tak się nie chce być czymś innym, niż się było!
    ***
    Przepięknie! Bolesław Leśmian.

  398. Michaś 11.50
    Michaś, ty naprawdę myślisz że jesteś dowcipniejszy od Mleczki i możesz go oceniać?
    Z kim się na łeb pozamieniałeś?
    Z jakąś amebą?
    Kiedy Ci się to porobiło?

  399. Staruszku

    Mam podobne odczucia co do Bazyliki św. Wojciecha w Ostrzyhomiu. Wygląda jak monstrualny stempel wbity we wzgórze. Trudno o bardziej przygnębiający symbol władzy państwowo-koscielnej. Mnie również przytłoczyło wrażenie pustki w jej wnętrzu. Tym bardziej, że do towarzystwa miałem jakąś wycieczkę Cór Jezusa z Niemiec – wyblakłych zakonnic świeckich w workowatych spódnicach za kolana, burych pulowerach i husteczkach zawiązanych na mysich włosach najwyraźniej podnieconych tą klasycystyczną pustką.
    To jedna z brzydszych świątyń, ktore widziałem w trakcie swych wędrówek. Nadmieniam, że nie byłem nigdy w Licheniu ani na budowie świątyni Opatrzności Bożej.
    Jak sobie przypominam w jednej z kamienic pod świątynią komuniści więzili kardynała Rakoczego – czytałem stosowną tablicę.
    Trochę mi to wszystko przypominało państwowo – martyrologiczny Disneyland.
    Taka tamtejsza narracja narodowa.
    Trudno się dziwić, że Węgrzy od dziesięcioleci mają najwyższe w cywilizowanym świecie wskaźniki samobójstw.

    Pozdrawiam

    Ps. Podzielam Twoją opinię, że świat jest cholernie złożony.

  400. Torlin 7.52
    Czy już zapomniałeś kto szkolił Bin Ladena i jego kolegów?.
    Najpierw pomyśl. Potem możesz pisać dowolne bzdury.

  401. absolwent

    Jeśli na łeb, to pewnie zakuty, a wtedy byłbyś na taką podmiankę w sam raz, tylko kto chciałby się Tobą zamienić? Może Mleczko? Zamieniłby stryjek…

  402. absolwent – 12:27
    Coś taki radykalny? A nie pomyślawszy, to już nie wolno?

  403. Michaś
    I znowu się przekonałam, że wchodzenie z tobą w zwarcie jest bez sensu, a więc również „dyskusja” na temat sławetnej prelekcji ks. Oko w Selmie, bo to dialog ze ślepym o kolorach.
    Odpowiem ci słowami innego słynnego księdza, Benedykta Chmielowskiego – Koń jaki jest, każdy widzi.
    W odniesieniu do ks. Oko pasuje jak ulał.

  404. Waldemar
    Jak widzisz, przy ogniu na Majdanie chcą się ogrzać różni nasi politycy z prawej strony, bo wybory blisko!
    Miejsca starczyłoby dla wszystkich, ale inni nie za bardzo się kwapią. Pewnie dlatego, że myślą realistycznie o Ukrainie i skoro dobrze życzą naszym sąsiadom, to wiedzą, że najpierw Ukraińcy muszą się uporać z własną opozycją, która ciągnie w różne strony. A lidera brak. A raczej kilku za takiego się uważa.
    Podobnie jak Ty, nie rozumiem tylko zaangażowania Michnika i GW, ale nie czytałam dzisiejszego wydania specjalnego „Za wolność naszą i waszą”, więc nie wiem, co konkretnie za tym hasłem się kryje.
    W końcu Michnik swój rozum ma, a do Europarlamentu się nie wybiera w przeciwieństwie do nadaktywnych na Majdanie polityków.

  405. Torlin,

    na szczęście Twoje podejście do rzeczywistości jest raczej marginalne i generalnie nie ma przyzwolenia na łamanie prawa przez państwo, bez względu na cel, w jakim to się czyni. Jeśli taka postawa akurat Ciebie rozsmiesza, to nic na to nie poradzę. Mozna powiedzieć, że człowieka poznaje sie po tym, z czego się śmieje…

    Ty również jesteś oczytany i inteligentny, a więc zdajesz sobie sprawę, że najlepszą wylęgarnią radykalizmów (w tym radykalizmu islamskiego) są rosnące nierówości, brak perspektyw, bezrobocie itd. Być może również wiesz o tym, że islamski radykalizm hodowali sami Amerykanie, wyhodowali bezpośrednio, za pomocą CIA, wyhodowali pośrednio, za saudyjskie pieniądze, a więc za pieniądze sojusznicze.

    Bardzo się ciesze, że leży Ci na sercu los Nigerii. Poczytaj więcej o tym, kto tam naprawdę rządzi, jakimi metodami, jaka jest cena za te rządy, a wtedy Twój nóż może Cię pokaleczyć, skoro tak łatwo się otwiera.

    Pozdrawiam

  406. mag, absolwent,

    zadziwiająca jest Wasza wola karmienia trolla…

  407. – Nie przesadzałbym z Rosją. Swoich wartości powinniśmy bronić przede wszystkimi np. przed Polską, która jest obok i dąży do ochrony swoich interesów. Może Polacy nie mają dużej bazy, bo mniejszość narodowa nie jest liczna, a to głównie przez nią próbują dążyć do osiągania swoich interesów. Ale tak czy inaczej: Polska działa i finansuje pewne sprawy ideologiczne – oświadczył Birutis.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/litewski-minister-kultury-polska-zagraza-naszym-wartosciom/z45n7
    ===================

    Swego czasu politycy litewscy dziękowali nam za wsparcie- w 1991 roku.
    Obiecanki że „nigdy nam tego nie zapomną”, zostały błyskawicznie zapomniane.
    Ciekawe czy tak samo będzie z Ukrainą?
    Nacjonaliści MUSZĄ mieć wroga……..

    Polityka Jagiellońska daje dziwne efekty…….

  408. Ted
    30 stycznia o godz. 5:52

    bardzo mnie cieszy, że Twoj zawód jest tak dobry, iż z pewnością znalazłbyś dobrą pracę w Moskwie. Tam zdaje się często pytają „Kak tiebia zawod ?”, a więc jeśli masz zawod na tyle dobry, że natychmiast być ustawionym w Moskwie, to tym lepiej dla Ciebie !

    Czekam na pierwsze relacje o tym, jak Ci sie żyje na codzień w Moskwie !

  409. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15360982,Wlochy__Znaleziono_fragment_relikwiarza_krwi_Jana.html#BoxWiadTxt
    Upuszczanie krwi to w samej rzeczy sredniowiecze w calej krasie i rodzi sie pytanie cel tego upuszczania bo w sredniowieczu probowano w ten sposob o ile mi wiadomo oczyszczac organizm ktory wtedy nazywano cialem.

  410. Sprawiedliwość nakazywałaby, aby ziemie, na których Ukraińcy żyli od tysięcy lat, wróciły do Ukrainy – mówi w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Andrij Tarasenko, rzecznik radykalnej organizacji „Prawy Sektor”. Jak zaznacza, ma na myśli Przemyśl i kilkanaście innych powiatów. Banderowcy chcą to osiągnąć metodami dyplomatycznymi.

    W związku ze wzrastającą popularnością radykalnych organizacji wśród zgromadzonych na Majdanie Ukraińców, korespondent „Rzeczpospolitej” przeprowadził wywiad z jednym z liderów „Prawego Sektora”. Organizacja ta jest koalicją różnych radykalnych i nacjonalistycznych ugrupowań, które odgrywają wiodącą rolę w starciach z Berkutem na Majdanie.

    – Chcemy jedynie tego, co nasze – mówi Tarasenko „Rzeczpospolitej”. – Sprawiedliwość nakazywałaby, aby ziemie, na których Ukraińcy żyli od tysięcy lat, wróciły do Ukrainy – dodaje. Działacz podkreśla, że chodzi mu o „zjednoczenie wszystkich ziem etnicznych swojego narodu”, z których Ukraińcy zostali „wyrzuceni”. Tarasenko ma na myśli skutki akcji „Wisła” po II Wojnie Światowej, wskutek której z południowo-wschodnich terenów dzisiejszej Polski przesiedlono ponad 140 tysięcy Ukraińców.

    Cieszy mnie, że nasza narodowa prawica patriotyczna tak silnie popiera Majdan.

    Majdan – Warszawa: wspólna sprawa !!!

  411. Dziennik Gazeta Prawna podaje za PAP: „”Nie chciałbym komentować tego co się dzieje w Polsce. To sprawa polskich władz i polskiego wymiaru sprawiedliwości” – odpowiedział Ben Rhodes na pytanie PAP o publikacje Washington Post i śledztwo polskiej prokuratury w tej sprawie. Zastępca doradcy prezydenta Obamy do spraw bezpieczeństwa narodowego podkreślił, że obecnie sposób prowadzenia wojny z terroryzmem jest zupełnie inny niż po zamachach z 11 września.”

    Jednym słowem umyli ręce. To nie nasza sprawa – prowadzimy już inną politykę. Poza tym zapłacono więc nie ma zobowiązań.

    Pozdrawiam

  412. Jacobsky
    30 stycznia o godz. 14:01

    Ruszenie tematu granic w Europie, to byłaby Jugosławia do sześcianu……
    O czym ten ukraiński nacjonalista zdaje się nie wiedzieć.
    Węgry, Rumunia, czy Polska, też mogłyby się poczuć uprawnione do podziału łupów.

    Jakiś przygłup leśny z polskich narodowców bąkał nawet o wyzwoleniu Lwowa i Wołynia.
    Po cholerę nam to by było?
    Koszty niewspółmierne do zysków……..

  413. kadett
    Jeszcze jeden piękny wiersz dla Ciebie – „Gorączka” Jerzego Lieberta

    Wciągnąłem dłonie,
    Kulę szklaną gonię…
    Wstrzymaj się, przystań,
    Szklany grobie, trumno kulista!

    W twoim wnętrzu, w centrum szklanych kół,
    Uwięziona moja miła, głową w dół..
    Odebrało mi rozum szklane wnętrze,
    Nierozumny kulę gonię, tak się męczę,
    Za tą kulą snuć się muszę krok w krok,
    Już pół roku, jeszcze może długi rok.

    Z trumny szklistej, kulistej – półżywa,
    Ręce łamie, wyciąga – przyzywa,
    Wzrokiem błędnym zaklina mnie – Coś zrób,
    By nie toczył się już ze mną szklany grób…

    Patrzę w kulę – a ty w kuli głową wzwyż,
    Gonię kulę – a ty głową w dół…
    Już nie mogę, moja miła, brak mi tchu,
    Bolą oczy od tortury szklanych kół..

    Ona z dołu głową w górę leci znów,
    Zamieniona, obrócona cała w ruch…

  414. @ mag

    To zwykły fanatyzm, żadnych argumentów. Dyskusja bezprzedmiotowa.

    @ Jacobsky

    Na nic twoje nawoływania do karności pseudokanadyjski dupku, już tu pisałem, że wasze wredne plemienne metody żywcem Protokołów dawno się przeżyły i nie robią na mnie żadnego wrażenia, ani mnie ziębią, ani parzą.

  415. Unia a polityczno-narodowe fikołki nowoprzyjętych krajów Europy Wschodniej.

    Jak pisze Deutsche Welle Rumunia, członek Unii ma problem z układem z Schoengen.
    Mimo, że spełniła techniczne warunki ochrony unijnej granicy do grupy krajów „bez granic” nie będzie rychło przyjęta. Wynegocjowane terminy przełożono. Jako oficjalne powody podaje się korupcję oraz groźbę zalewu Europy Zachodniej Romami rumuńskimi.
    Ale prawdziwym powodem jest narodowa polityka władz Rumunii wobec Mołdawii. Prawo rumuńskie pozwala nadawanie obywatelstwa tego kraju a więc dobrych europejskich papierów każdemu Moldawianinowi, który udowodni, że ktoś z jego rodziny, nawet trzy pokolenia wstecz, był obywatelem Rumunii. Nie jest to trudne, gdyż Mołdawia w okresie 1918-1940 wraz z dużymi połaciami dzisiejszej Rumunii należała do Królestwa Rumunii. Językiem urzędowym Mołdawii jest rumuński.
    Stosując tę procedurę w roku 2010 i 2011 bukaresztańskie władze naturalizowały 152 tys. obcokrajowców – 112 tys. z nich stanowili Mołdawianie. Reszta to głównie Ukraińcy. Za opłatą 100 euro można ubiegać się o nadanie obywatelstwa Rumunii, co trwa zazwyczaj ok. 15 miesięcy lub dłużej. Za 1500 euro można zdecydowanie przyśpieszyć tę procedurę.
    Tak więc za poczucie „wielkorumuńskości” Rumuni płacą kontrolami granicznymi.

    Pozdrawiam

  416. Kartka z podróży
    30 stycznia o godz. 14:05
    kto to jest ben rhodes?

  417. Jacobsky
    Miałeś świętą rację w sprawie karmienia trolla, który nie dość, że jest zabetonowany na amen, to jeszcze za grosz nie ma poczucia humoru. Domaga się racjonalnych argumentów w przypadku irracjonalnych wywodów księdza, którego wypowiedzi np. o rurze wydechowej (obleśnej i plastycznej metaforze) świadczą o JEGO głębokich zaburzeniach seksualnych.

  418. Byku

    Ben Rhodes do doradca Obamy od waterboardingu
    To ten łysy co notuje przesłanie swego szefa na fotce poniżej
    http://www.americanthinker.com/2013/05/ben_rhodes_obamas_fixer_behind_the_benghazi_cover-up.html

    Pzdro

  419. @kartka:
    dziekuje;przypomne, ze demokraci byli przeciwni interwncji w iraku,
    wiec ich administracja nie chce miec z republikanska nic wspolnego;
    to sa takie „smaczki” ustrojowe u.s.a.

  420. Byku

    Doskonale to rozumiem. Przecież przecieki o katowni w Szymanach to efekty walk Demokratów z Republikanami.

    Pzdro

  421. W nowojorskim miesięczniku Harper’s, który nie jest z FOX-a, za to drukuje takie tuzy lewicowej myśli jak Żiżek i Naomi Klein jest dyskusja (luty 2014) pt. „Jak Niemcy ponownie podbiły Europę”. Dwie Niemki, Francuz, Brytyjczyk i Amerykanin: na początek, pytanie – czy waluta euro przetrwa? Oczywiście, wbrew logice ekonomiczne musi przetrwać.
    http://harpers.org/archive/2014/02/how-germany-reconquered-europe/2/
    … dowiedziałem się przy okazji, że słynna Trojka pochylając się nad bankructwem Grecji i stawiając jej warunki nie wymogła redukcji greckiego budżetu wojskowego, który wynosi 2,6% PKB, więcej niż w UK czy Chinach. Dlaczego? Pewnie, aby lepiej sprzedać niemieckie tanki i francuskie łodzie podwodne…

    Konkluzja (bynajmniej nie odkrywcza) jaką wyciągam z tej lektury jest taka. Euro nie jest projektem jedynie ekonomicznym, lecz ma grubą otoczkę polityczną, ustrojową, federalistyczną. Jest wręcz mechanizmem budowy Nowej Europy poprzez kryzys, katastrofę i destrukcje, nade wszystko na jej zacofanych perfyferiach, aby konstruować nowe instytucje, po drodze przekonując ludzi do tej konieczności rozwoju ku federacji. Oczywiście Niemcy są w centrum rekonstrukcji Europy na bazie demokracji i wolnego handlu, z ograniczenie roli narodu (ciekawe jak niemiecka wizja narodu wyglądała przez zjednoczeniem Niemiec w roku 1990?).

    Po drugie, powodzenie tej śmiałej wizji zależy głównie od współpracy Niemiec i Francji. A na to się nie zanosi. Francja słabnie gospodarczo i politycznie – Francuz straszliwie biadolił w tej dyskusji nad niemiecką chytrością, nawet deklarował przywiązanie Francji do anglosaskiej idei indywidualizmu. Francja z pozycji swej słabości opiera się. Czy wśród pozostałych krajów – Holandii, Włoch, Polski, Szwecji, Hiszpanii – nie rodzi się antyniemiecka, łagodnie antyniemiecka defensywna solidarność? I tak waluta euro – katastrofa i hamulec rozwoju gospodarczego dla krajów południa, oraz źródło sukcesu eksportującej gospodarki Niemiece – staje się projektem politycznym. Właściwie od początki, od inicjatywy Mitteranda, takim była. Ciekawe czasy.

  422. Kto szkolił Bin Ladena i jego kolegów

    Argument ten jest dziecinny, słaby, wręcz rozpaczliwy. Wiadomo, że mujahedinów w Afganistanie uzbrojono, i szkolono w obsłudze tego sprzętu, w czasie zimnej wojny z Sowietami. Wtedy największym wrogiem Ameryki i reszty wolnego świata był ZSRR. Wiele krawych wojen prowadzo, budżety wojskowe puchły do nieprzytomnych 10 procent PKB, i czas najwyższy był by skończyć z tym wariactwem, zwanym MAD.

    A potem przyszły historyczne konsekwencje dla Zachodu. Biadolenie zwolenników sowietów nad upadkiem ZSRR, przejawiające się w tym argumencie jest żałosne.

  423. atalia
    30 stycznia o godz. 15:13

    Wszystko co „złe” przychodzi z Zachodu……..
    Wsadzają za przekręty i pedofilię rabinów, mułłów, księży……
    nie ma dla PRAWA świętości.
    Dlaczego więc się dziwić zachowaniom naszego kleru?
    Wszak za moment- kilkadziesiąt lat- stracą swoją uprzywilejowaną pozycję świętych krów……

    Głoszący swe prawdy w imieniu Boga, chyba zbyt mocno się identyfikują z boskimi przymiotami.
    Nie ta epoka……
    Ekskomunika przestała obalać władców, sądy papieskie za łapówki nie sprzedają wyroków, straszenie piekłem i potępieniem nie skutkuje.
    Owczarnia się rozłazi, a psów pasterskich i lagi brak…..

    Antonius…..

    Może ten jezuita miał jedną, podstawową wadę?
    Był POLSKI?
    Poziom wykładowców na ogół odzwierciedla poziom uczelni.
    Cóż, ta PAPIESKA uczelnia, ma takich jakich ma…..

    =================

    U Hartmana nie wchodzi……..

  424. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 15:44

    Korumpowanie lokalnych przywódców, dla prywatnych zysków korporacji, daje takie właśnie efekty……
    Zwalczanie konkurencyjnej ideologii i modelu gospodarczego za WSZELKĄ cenę, zrodziło skutki- biedę w krajach III świata.

    Głodowe pensje pracowników w Indonezji, czy Tajlandii, Filipin, to nie wymysł miejscowych, tylko narzucone z zewnątrz warunki współpracy gospodarczej.
    Na straży której niezmiennie stoi U.S. Marines…….
    I ostatnio, tysiące dronów….

  425. Mozna nazywac jak sie chce fakt wyhodowania terroryzmu islamskiego przez CIA, ale to to w niczym nie zmienia samego faktu.

    Sytuacja zaczyna byc karykaturalnie podobna do romantyczno-jagiellonskiego poparcia moralnego udzielanego Majdanowi, gdzie do glosu coraz silniej dochodzi ugrupowanie domagajace sie rewizji granic w Polska.

  426. @ Trolin,

    „I właśnie Stany Zjednoczone (i muszę przyznać, że teraz i Francja nosi spodnie, a nie sukienkę) są jedynym państwem, które widzi, co się dzieje.”

    Tak to jest jak sie patrzy przez rozowe okulary i widzi, co widziec sie chce. Akurat jestem po lekturze dwoch ksiazek o konflikcie w Afganistanie. Obie autorstwa brytyjczykow – zadne pacyfistyczne bajki tylko analiza udzialu jednostek brytyjskich w Afganistanie. Oczywiscie jest i tlo czyli NATO, USA itd. Jedna z tych ksiazek ma podtytul;”Why it All Went Wrong in Afganistan”. Ciekawy jest fragment dotyczacy Stanow Zjednoczonych:
    „The second, the same source observed, was that leading that enterprise was a quasi-imperial power, the United States, that was not fit for purpose.It didn’t understand what it had got itself into, it couldn’t admit to itself what it was doing, it did not have the systems[..] literally, the knowledge, the understanding or resources to drive this enterprise through…”

    Inaczej mowiac, Glowny aktor tejze eskapady nie nadaje sie do dziela, ktore sam sobie przydzielil.

    A to:
    „ataki na Mindanao na Filipinach, Indonezja, walki w Irianie, Pakistan, ze szczególnym uwzględnieniem Kaszmiru, skąd wyganiana jest ludność hinduska, Nepal, Afganistan, Iran, Irak, dawne azjatyckie republiki radzieckie, Emirat Kaukazu w Rosji, zamach w Nairobi, poczytaj sobie o Republice Środkowoafrykańskiej, Nigeria, Niger, Czad, Mali, państwa północnoafrykańska ze szczególnym uwzględnieniem Egiptu, wkraczanie islamu ze swoją ideologią do Europy.”

    …jest groch z kapusta, rozne miejsca i rozne sprawy, ktore pokazuja raczej kiepska wiedze niz cokolwiek innego.

    Pozdrawiam

  427. Poprawka do mej poprzedniej wypowiedzi.
    Winno byc „@ Torlin”

    Przepraszam za pomylke!!!

  428. Możemy być spokojniejsi.
    Ma u nas właśnie miejsce, wizyta sekretarza obrony USA i chociaż na konferencji prasowej, padają jedynie krągłe frazy o przyjaźniach i sojuszach, to można być pewnym, że ustalono nieodległą datę, rozmieszczenia amerykańskich lotniskowców przy tamie nad Soliną. Pozostaje nam, mieć jedynie nadzieję, że do tego czasu, Berkut, zdoła utrzymać naszą wschodnią granicę. 40 milionów banderowców, lada chwila przeleje się przez tamę w postaci złożonego chorobą Janukowycza i zalej zgliszczami Europę, a czerwono-czarna flaga, załopocze nad wawelskim panteonem. Przypomina mi to trochę, nie tak odległe znowu czasy, kiedy to naszej umęczonej ojczyzny (jak mawia klasyk), przed Ericką Steinbach na zachodzie, bronił Grenzchutz. Wprawdzie Mazowiecki obściskał Kohla w Krzyżowej, ale jeszcze dzisiaj, po wielu siołach, słychać nie taki znowu ciche: Niemce nas wykupią! Prawdę powiedziawszy, gdybym był dzisiaj Ukraińcem, to też nie jechałbym do Europy na okrągło poprzez umowę stowarzyszeniową i mozolny proces budowy transparentnego państwa prawa wg. unijnych standardów, ale walił po prostej w bród , przez San. I niech się później Europa martwi, bo dziś to martwi się tym, tylko Rosja i co niektóre nasze tęgie głowy. Slawa Ukrainie!

  429. Nie byłem na Majdanie, niewiele wiem, z jedną tylko Ukrainką rozmawiałem, rozmowa nam zeszła, skończyło się na niczym …

    Zdaje mi się, że poprawnie nazywają to Євромайдан – czyli o rewizji granic z którymkolwiek sąsiadem nie może być mowy. Jedyne przekroczenie granicy z Polską odnotowano pod koniec listopada w formie żywego łańcucha poparcia. Owszem, są ugrupowania na Euromajdanie, które są nacjonalistyczne. I rodzą się polskie obawy – tzw. strachy na Lachy. Eh, poczytałbym sobie o występkach Bohuna jeszcze raz, ale nie mam czasu.

    Historyjka o wyhodowaniu islamskiego terroryzmu przez CIA romantyczną nie jest?

  430. Historyjka o wyhodowaniu islamskiego terroryzmu przez CIA romantyczną nie jest?

    Oh, jest tak samo romantyczna, jak bajki o zbawiennym wplywie rynkow finansowych na dobrobyt ludzkosci. Bo czyz nie jest ?

  431. wiesiek59 (15:59)
    W pierwszym ułamku sekundy zrozumiałem, że bredzisz.
    Ale to był ułamek. I to pierwszy.

    J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 15:44
    Korumpowanie lokalnych przywódców, dla prywatnych zysków korporacji, daje takie właśnie efekty……

    – do czego konkretnie się odnosisz w moim komentarzu, do tych towarów dwóch przodujących integratorów UE na zbrojenia zbankrutowanej Grecji? Przecież zyski prywatnych korporacji są upublicznione, podatki płacą, także zatrudnieni w nich pracownicy, w tych socjalistycznych demokracjach.

    Zwalczanie konkurencyjnej ideologii i modelu gospodarczego za WSZELKĄ cenę, zrodziło skutki- biedę w krajach III świata.
    – co i kto zwalcza? ideologii i modelu kubańskiego już nikt nie zwalcza.

    Głodowe pensje pracowników w Indonezji, czy Tajlandii, Filipin, to nie wymysł miejscowych, tylko narzucone z zewnątrz warunki współpracy gospodarczej.
    – czy zdajesz sobie sprawę, że nierówności dochodów w skali globalnej w ostatnich 10-20 latach gwałtownie spadły, że w/wym pracownicy mają o wiele wyższy standard życia niż kiedyś…

    Na straży której niezmiennie stoi U.S. Marines…….
    I ostatnio, tysiące dronów….

    – zaś obarczanie winą za ich historycznie kształtowaną biedę na marines i drony jest intelektualnie jałowe, moim zdaniem. Ale jeśli w czymś Ci to pomaga, to – bądź moim gościem
    http://www.youtube.com/watch?v=GXlgmqHpBkU

  432. Eksport broni w tamtym roku to sporo ponad bilion zielonych.
    Z czego 3/4 tortu przypada na USA.
    w czyim interesie jest podtrzymywanie konfliktów?
    Przecież to czysta PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ!!!

    A najlepiej sprzedawać broń WSZYSTKIM stronom…..

    Obama skończył przynajmniej z jednym- bezpośrednim zaangażowaniem sił lądowych.
    ale, armia najemników z dawnej Black Water liczy podobno milion ludzi.
    Jest w czym wybierać…..

  433. Jacobsky – bronisz się jak lew?
    Czy kopiesz jak koń?
    Kung Hei Fat Choy

  434. Eksport broni w tamtym roku to sporo ponad bilion zielonych

    Dokładnie wydatki wyniosły 1,5 tryliona USD, co stanowi 2,7 procent światowego PKB.

    W roku 1990 było tego 4 procent, w poprzednich latach zimnej wojny było jeszcze więcej.

  435. J. Pokorny,

    zacytuję blogowego klasyka:

    pozwolisz, że się oddalę, powiedziawszy co wiedziawszy, te klimatyzujące rozgowory mnie nie rajcują

    Pozdrawiam

  436. wiesiek59
    30 stycznia o godz. 17:05

    Jak rozumiem, nie było Iran- contras, najemników w Libii, dostaw broni dla „naszych s..synów” w różnych krajach świata, obalania rządów innych krajów?
    Metody niedemokratyczne, ale służące demokratyzacji świata……

    Największym odbiorcą uzbrojenia są demokratyczne kraje Zatoki Perskiej- ponad 67 miliardów za ostatni rok.
    Polska ostatnio też staje się znów dostawcą.
    USA zamówiła u nas kilka milionów sztuk amunicji 7,62.
    Do kałacha jak znalazł.
    A gdzie trafi, tylko kongresmeni wiedzą……

  437. Helle, Anette und Margrethe

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15363365,Rozpadla_sie_koalicja_w_Danii__Wszystko_przez____Goldman.html

    Co na to Obama? Barack czuł słabość do Helle – ale co na to Michelle?

  438. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 15:44
    Mój komentarz
    Autorze, jak wynika z Twojej relacji, teorie spiskowe mają powodzenie wśród światłej lewicy zachodniej.
    Przypominam, że teoria spiskowa, to nie jest opis spisku, tylko pewien szablon myślenia, sposób interpretowania procesów społecznych i politycznych (dziś globalnych).

    Zainteresowała mnie ta interpretacja strefy Euro jako niemieckiego konia trojańskiego podana w debacie w amerykańskiej TV, bowiem, jak cynamon29 co rusz przypomina na blogu z samego wnętrza Niemiec, duża część obywateli BRD wyraża tęsknoty za marką i określa euro jako narzędzie szkodzące Niemcom finansowo i politycznie. Obywatele ci czują się finansującymi kraje w kryzysie.

    Jak wynika z powyższego, tę samą sytuację można zinterpretować na dwa lustrzane sposoby i oba będą miały jako fundament teorię jeśli nie spiskową, to paraspiskową – zebrali się, uwzięli się i uchwalili, a teraz realizują, a my nic nie wiemy, tylko okradani cierpimy.
    W jednym przypadku euro jest narzędziem dominacji Niemiec w Europie, w drugim przypadku jest systemem podkopującym gospodarkę Niemiec.
    Z tym zastrzeżeniem, ze obywatele niemieccy narzekając na euro w kontekście finansowych obciążeń mają trochę racji biorąc pod uwagą rozumowanie na wprost kładące nacisk na doraźne dolegliwości, a nie biorące pod uwagę zamierzeń długookresowych.

    Niemniej jednak dalekowzroczna lewica musi być teoretyzująca. To nie masa zwykłych narzekających obywateli, zawsze musi być naukowa i bez budowania zawiłych teorii funkcjonować nie jest w stanie.
    Pzdr, TJ

  439. Rosjanie znają polskie postulaty z gazowych negocjacji, znają je także przedstawiciele Komisji Europejskiej, którzy w roli obserwatora uczestniczyli w negocjacjach. W praktyce Ministerstwo Gospodarki utajnia instrukcje tylko dla opinii publicznej w Polsce. Dlaczego? Resort nie podał powodów.

    Instrukcje utajnił Pawlak czy Janusz Piechociński? Według Ministerstwa to także informacja „zastrzeżona”.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15357708,PSL_utajnia_gazowe_negocjacje_z_Rosja.html#TRNajCzytSST
    ===============

    Czyżby Pawlak powinien podzielić los Tymoszenko?
    Opinia publiczna w Polsce nie musi wiedzieć?
    Cui bono…….

  440. TJ (17:31)
    Jaka znowu moja teoria spiskowa? – ledwo nie spadłem z krzesła przy lekturze Twego panegiryka nt. zachodnio-europejskiej lewicy.

    Po pierwsze, bynajmniej nie o lewicę mi chodziło – wyczyszczam niniejszym swoje błędy akcentowania, które wcale nie jest polemiczne z czymkolwiek. Rozmyślam nadal o tej dyskusji, chodzi mi o epopeję UE i role głównych graczy, Niemiec przede wszystkim. Oraz Polski, o którą niemieckie uczestniczki dyskusji Forbes’a podają jak sukces integracji europejskiej, jakby sugerując, że Polska obraca już w walucie euro.

    Niemcy z definicji są najsilniejsze w UE, przodują ludnościowo, aczkolwiek przyrost jest większy we Francji – patrząc perspektywicznie, kiedyś Francja przegoni Niemcy, jeśli imigranci nie uratują Niemiec. Przodują Niemcy przede wszystkim organizacją społeczną i przemysłową, nota bene dyskutantki niemieckie mówią częściej – industry (przemysł), niż economy (gospodarka), o finance zupełnie nie mówią. Wydaje mi się, że losem europejskich narodów na drodze do nieuniknionej federalizacji będzie „zniemczenie”. Tj. przyjęcie niemieckich metod. Mnie osobiście one nie bardzo pasują, aczkolwiek mam silny pierwiastek poznańskiego wychowania, nieco osłabiony galicyjskością.

    Europa będzie przechodzić ewolucję pod dyktando dominujących Niemiec, przy kilku silnych ośrodkach peryferyjnego dysydenckiego buntu – UK i Skandynawia.

    Sorry, ale pomijam opinie Ekonomicznego Mędrca z Hamburga. Lepiej edukowani Niemcy są masowo za walutą euro, bodaj najmocniej ze wszystkich narodów strefy euro. Wszak na Łotwie wprowadzono euro przy ledwie 30-procentowym poparciu.

    Euro było wymysłem francuskich elit, one na długo przed wspólną walutą borykały się z problemami ekonomicznymi regulacji walutowych w UE, różnych „wężów” i erm-ów (innych nazw nie pomnę). UK wyszła z tego w pewnym momencie kryzysu funta szterlinga. Dla Niemiec euro jest korzystne najbardziej w zestawieniu z innymi uczestnikami. Tego nikt nie neguje. Jednocześnie niemieccy dyskutanci Forbes’a oświadczają, że kryzys euro jest jednym z wielu w paśmie europejskich kryzysów. Interperetuję sobie ten argument jako siodłanie europejskiej krowy, nie tylko federalizowanie ale także modernizowanie jej przy pomocy wspólnej waluty.

    Czy to jest „koń trojański”? Być może, zależy po której stronie stoimy w wojnie o piękną Helenę.

    Właściwie, to nie wiem jaka jest Twoja wizja federalizowania Unii.

  441. Jeszcze za kadencji obecnego Premiera Rządu Rzeczpospolitej Polskiej na dostosowanym dachu jednego z budynków kampusu Warszawskiego Uniwersytetu Warszawskiego u zbiegu ulic imienia Stefana Banacha oraz imienia Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury może wylądować bezzałogowy aparat latający z przsyłką krwi rzadkiej grupy potrzebnej do ratowania życia dziecka naszego kolegi @Wiesiek59.

    I gazeta Fakt niezwlocznie umieści ogłoszenie o konkursie na najładniejszgo drona domowej roboty. Chętnych do laurów w tym konkursie odsyłam do sklepu modelarskiego blisko szpitala na Banacha: ulica Bitwy Warszawskiej 1920 roku numer 6.

    Wyobraźmy sobie sieć wielu tysięcy punktów poboru gazy łupkowego od Rio Brawo po Zatokę Hudsona przetkaną tysiącami farm wiatrowych oraz setkami wielofunkcyjnych budek do automatycznej sprzedaży Coca Coli oraz ładowania akumulatorów samochodów hybrydowych na gaz i prąd.

    Niech oprócz czipsów po zbliżeniu telefonu komórkowego automat taki wyrzuca pudełeczko opioidów nieprzekraczajacych bariery krew-mózg, co pozwolilo by znosić spokojnie nieustanne głośne granie przez naszego sąsiada pieśni Frediego Mercury nielubianego przez czekającą na nas farmakologicznie sterowaną żonę.

    I w tydzień po zaistnieniu tych cudów Saudyjska księżniczka – Strażniczka Dwóch Świątyń – wraz Dilmą Vaną Rousseff naradzaly by się, aby opanować nieopodotkowany czarny rynek bromowego preparatu zapobiegającego męskiemu pieprzeniu bez sensu. Pakistan oraz Złoty Trókąt zostałby zapewniony o udzieleniu olbrzymiej pomocy rekompensującej gwaltowny zanik handlu opium. Sułtan Brunei oraz Król Tajlandii prowadziliby szoł dla Czarownic z Eastwick, a przywódca Amerykańskiego Kongresu Polonii wystosowałby do pomyslodawcy izolacjonizmu USA pismo rozpowszechniane przez tabloidy jako Kochaj albo rzuć!

    Greenpeace donosiłby o masowej defloracji upraw biopaliw na Ukrainie przez lotnicze oddzialy specnazu.

    Agnieszka Radwańska w 1/8 finału Wimbledonu przegrła by z czeczenką porwaną w dzieciństwie do tajnej szkółki tenisowej przez anonimowego wlasciciela największego banku cypryjskiego.

    Antoni Macierewicz miałby więcej sobowtorów niż Elwis.

    Agnieszka Holland została by Przewodniczącą Związku Tlumaczy Polskich i tłumaczylaby by, ze to nie ona napisała Nieznośną lekkośc bytu.

    Na blogu En passant epigon @staruszka wyjaśniać będzie, że niekarnienie trolla prowadzi do kompulsywnego tworzenia murali.

    Z punktu widzenia termodynamiki oraz Jacka Kowalczyka karmienie trolli jest zgodne z regułami gry Entropia Universe i niedługo kurs przejdzie odbiciem symetrycznym w 1 PED = 10 USD.

    A do pocztu zawodów podłych w którym jest już lichwiarz i sprzedawca używanych samochodów Joanna Kolaczkowska dołączy Hrabi moderatora.

    https://www.youtube.com/watch?v=Cr2DdCxm–A

  442. Ciekawa dyskusja o pożytkach z poglębionej integracji europejskiej w kontekście wspólnej waluty.

    Ale integracja niesie również, co nieuchronne, zmiany obyczajowe. W przypadku rodaków otwiera ich obyczajowo, psychicznie – również w sferze seksualnej. O zmianie obyczajów seksualnych z monogamiczno konserwatywnych, charakterystycznych dla naszej umeczonej na wolnościowo – liberalne mówi Grażyna Czubińska – seksuolog z Londynu – w rozmowie z Maciejem Czarneckim z Wyborczej.

    „Czy wyjazd na Wyspy Brytyjskie zmienił życie seksualne polskich emigrantów?
    – Ponad połowa badanych przeze mnie osób zadeklarowała, że tak. Zwiększa się liczba ryzykownych zachowań seksualnych. W kontekście medycznym i psychospołecznym. Pierwszy oznacza po prostu stosunek seksualny bez zabezpieczenia z przypadkową osobą. Przed przyjazdem do Wielkiej Brytanii na taki krok zdecydowało się niecałe 19 proc. badanych, po przyjeździe – 30 proc. Nad Wisłą częściej towarzyszy mu alkohol, tu – narkotyki.
    Druga grupa to zachowania, które możemy uznać za ryzykowne, bo utrudniają stworzenie stabilnego związku lub przyczyniają się do jego rozpadu.
    Czyli?
    – Polacy na Wyspach częściej zdradzają (55 proc. w porównaniu z 40 proc. w Polsce), decydują się na seks grupowy (15,7 proc. do 4,4 proc.), swingowanie (9,3 proc. do 1,7 proc.), uprawianie seksu za pomoc lub przysługę (17,2 proc. do 5,1 proc.).
    Są też zmiany pozytywne lub co najmniej neutralne. Na przykład częściej odwiedzają sex-shopy. Z oczywistych względów częściej uprawiają z partnerem seks przez telefon czy wirtualny seks w internecie. Ogólnie mają więcej wiedzy na tematy seksualne.”

    Pozdrawiam

  443. Okazuje się , że PRUSKI model funkcjonowania Państwa jest najwydajniejszy?
    Rządy Prawa, nieprzekupna administracja, dbałość o obywateli, w zamian za ich LOJALNOŚĆ……..

    Tyle wysnułem z rozważań Davisa- między innymi…..

    Jak to osiągnięto w ciągu 200 lat mniej więcej?
    Unifikując Prawo, nauczanie, style życia.
    To samo powinno podziałać w przypadku Unii Europejskiej.
    O tego zaczynało się budowanie każdego imperium……

  444. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 18:03
    TJ (17:31)
    Jaka znowu moja teoria spiskowa? – ledwo nie spadłem z krzesła przy lekturze Twego panegiryka nt. zachodnio-europejskiej lewicy.

    Mój komentarz
    Autorze, przepraszam, relacjonowałeś dyskusję z „Harper’s Magazine” (luty 2014) pt. „Jak Niemcy ponownie podbiły Europę”
    Przypisałem błędnie tę dyskusję lewicy.

    W Twojej relacji wychwyciłem następującą tezę:

    „Euro nie jest projektem jedynie ekonomicznym, lecz ma grubą otoczkę polityczną, ustrojową, federalistyczną. Jest wręcz mechanizmem budowy Nowej Europy poprzez kryzys, katastrofę i destrukcje, nade wszystko na jej zacofanych perfyferiach, aby konstruować nowe instytucje, po drodze przekonując ludzi do tej konieczności rozwoju ku federacji. Oczywiście Niemcy są w centrum rekonstrukcji Europy na bazie demokracji i wolnego handlu, ”

    Mój komentarz, c.d.
    Niemniej jednak tytuł „Jak Niemcy ponownie podbiły Europę” oraz teza – Euro nie jest projektem jedynie ekonomicznym, lecz ma grubą otoczkę polityczną, ustrojową, federalistyczną. Jest wręcz mechanizmem budowy Nowej Europy poprzez kryzys, katastrofę i destrukcje – mówią same za siebie.

    Budowa przez destrukcję, to ulubiona perspektywa zarówno dogmatyków na lewicy, jak i ultraprawicy. Oba skrzydła nie bardzo wiedzą czego chcą, więc biorą się zrazu za destrukcję by w perspektywie budować na gruzach.

    Autorze, piszesz w ostatnim komentarzu szerzej o Twoim rozumieniu projektu europejskiego i tu nie mam co komentować.
    Pzdr, TJ

  445. Kartka z podróży 30 stycznia o godz. 18:20
    „O zmianie obyczajów seksualnych z monogamiczno konserwatywnych, charakterystycznych dla naszej umeczonej na wolnościowo – liberalne”
    Tu są dużo lepsi ode mnie specjaliści, ale czy nie miało być „libertyńskie”?
    Ubawiłem się tymi banialukami etykietującymi rozwiązłość seksualną, oczywiście przy założeniu, iż ufamy GW jako źródłu informacji, jako przejawami „wolności” przeciwstawianymi „naszej umączonej”.

    Proszę mi udowodnić, że się mylę, ale jakoś do tej pory w moim półwiecznym życiu nie napotkałem ani jednej wolnosciowej a pogardliwej elukubracji libertyna na tematy monogamiczno-konserwatywne wygłaszonej z krzesełka w poczekalni u dermatologa czy ginekologa.

    Dziwnym trafem wszyscy ci filozofowie i filozofki, komuszy czy post-komuszy, styropianowi, kawiorowi, po ubecku wierni do końca czy zajadle opozycyni, ale tylko, gdy zamknięci w kiblu, tracą całą ideologiczną werwę natychmiast po diagnozie lekarza.

    I wtedy znikają z przekaziorów ich kpinki o „naszej umęczonej” gdy zajęci zastrzykami, pastylkami, czy opatrunkami na swoich ropiejących ale niewątpliwie wolnych włościach koncentrują się nagle na bezczelnym okradaniu „monogamicznie konserwatywnych” podatników z pieniędzy na publiczną opieke zdrowotną.

    Nagle wszelkie hivy stają się o wiele ważniejsze od chorób krążenia czy wszelkich nowotworów. I każda kwota ukradziona reszcie społeczeństwa przez folgujących zaleceniom śliniących się do apanaży europosła filozofów staję się usprawiedliwiona.

  446. Jacobsky – 13:47
    Pozwolę sobie uzupełnić twoją opininię, bo mnie we wpisie Torlina poruszył inny fragment;
    Ty tego nie widzisz? Zamachy bombowe, wysadzanie w powietrze bab na jarmarkach, Bogu winnych turystów, alpinistów w Himalajach, zabicie wszystkich niemuzułmanów w galerii w Nairobi. Wszędzie agresja, żądza mordu, zabijanie niewinnych.

    No tak…
    Chyba z wrodzonej delikatności @Torlin nie wspomniał o tym, że te baby na jarmarkach prowadzają często ze sobą bachory.
    Te bachory też bywają wysadzane w powietrze.

    Ja nie mam pojęcia, jak może człowiek o tak szerokich, różnorodnych zainteresowaniach, barwna postać na blogach, renesansowy wprost mężczyzna, wyrażał się tak prostacko, bez żenady i z taką pogardą o tych wysadzanych.
    Moja głowa chyba jest przyciasna.

  447. Nie ma nic bardziej budującego jak powracający z niebytu talent. Najwyraźniej nawet nie draśnięty nieopodatkowanym bromowym preparatem zapobiegającym męskiemu pieprzeniu bez sensu.

    Staruszeczku! Ma mycka ba.

  448. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 18:03

    ” … Europa będzie przechodzić ewolucję pod dyktando dominujących Niemiec, przy kilku silnych ośrodkach peryferyjnego dysydenckiego buntu – UK i Skandynawia.

    Sorry, ale pomijam opinie Ekonomicznego Mędrca z Hamburga. Lepiej edukowani Niemcy są masowo za walutą euro, bodaj najmocniej ze wszystkich narodów strefy euro. Wszak na Łotwie wprowadzono euro przy ledwie 30-procentowym poparciu …”

    @j.Pokorny , akurat Twoje opinie na temat ” Ekonomicznego Mędrca
    z Hamburga ” są mi tak obojętne jak zima 2010 !
    Wystarczy być dobrym obserwatorem , widzieć ” zapaść ludzką ”
    i mieć odrobinę humanizmu w sobie , aby pewne zjawiska po
    ludzku ocenić !

    Z ekonomią mam tyle wspólnego , co Myszka Miki !

    Ale Twoje peregrynacje , na tematy pseudo – ekonomiczne ,
    udawanie znawcy ” tematu ” , bawią nas serdecznie na blogu !

    Jesteś upierdliwym malkontentem , któremu nic i nigdy nie
    pasuję !
    Załóż własne państwo, a wtedy my tu wszyscy , zobaczymy jak
    nim rządzisz ( przynajmniej finansowo ).

    Powodzenia w zakładaniu !

    Pozdrowionka.

  449. Pomnik Pamięci Niezauważanych Ofiar
    Choć jeden.
    Jestem za.
    A Wy?

    Kwitnie tysiąc kwiatów, więc dorzucam swój –
    W porannych wiadomościach usłyszałam, że tej nocy zamarzło dwóch mężczyzn, a od początku zimy 56 osób.
    Ot, taka ciekawostka w przerwie nieustannego mielenia ozorem o Ukrainie, Trynkiewiczu i gender.

    Sprawdziłam – poprzedniej zimy zamarzło 178 osób.
    To dużo czy mało?
    Obawiam się, że w odczuciu przeciętnego Polaka, może nawet prawdziwego, trochę więcej niż zero.
    Bo ile może być wart pijaczyna czy bezdomny?

    Ciekawa sprawa – w kraju nieustającego męczeństwa, celebracji przelanej krwi, poświęcenia, domalowywania lekką ręką twarzy bohatera i poległego za sprawę – rocznie znika kilkadziesiąt – kilkaset osób i pies z kulawą nogą doczeka się większej uwagi niż oni.

    Słuchajcie, a może tak choć jedno miejsce pamięci?
    Dla wszystkich przeszłych, dzisiejszych i przyszłych?
    Może warto w gęstwinie tablic i pomników poświęconych ofiarom wojen totalitarnych, politycznych i ideologicznych, papieżom i zasłużonym, postawić jeszcze jeden.
    Pomnik Pamięci Niezauważanych Ofiar.

    Polskość miewa koszmarną gębę.

  450. Orteq
    30 stycznia o godz. 19:12

    @Orteq, coś w tym jest !
    Taki lirnik kozacki z zawirowaniem.

    Pozdrowionka.

  451. TJ (18:58)
    Dyskutanci bynajmniej nie są lewicowy, a najmniej lewicowe są dyskutantki z Niemiec, oraz bolejący Francuz – proszę sprawdzić w źródłach. Niemniej ze strony niemieckiej padają argumenty o kryzysie. A political union has lagged behind the economic one. To me, this is the real crisis – mówi Ulrike Guérot. Trudno się nie zgodzić z takim postawieniem sprawy. Dalej jest (dwuznaczny) podtytuł rodziału – „Nie mieliśmy nigdy Europy bez kryzysu”; Polska i inne kraje wierzą w europejski projekt, gdyż on gwarantuje im normalność, ale … jest to normalność europejskiego kryzysu [John Gray]; nigdy nie mieliśmy Europy bez kryzysu, głęboki kryzys tzw. „eurosklerozy” w latach 1980., kryzyus Niemiec po zjednoczeniu [Christiane Lemke]; każda trudność, każda debata europejska musi być rozwiązana metodą kryzysu, wielki kryzys jest nieunikniony – przewidywano 20 lat temu; integracja europejska może się rozpaść tylko przez niebotyczny kryzys [Gray] … kryzys, kryzys …

    Istny heglizm, czyli konflikt rodzi rozwiązanie na wyższym poziomie i jest napędem rozwoju. Katastrofa i destrukcja jest już moim nazwaniem sytuacji w krajach południa strefy euro. Trzeba najpierw rozwalić nie ruszane od odwieczne instytucje greckie, włoskie i hiszpańskie, zniszczyć ich anachroniczne przyzwyczajenia i ciągotki do nieproduktywnego socjału pasionego przez dekadę jedynie finansową mocą systemu euro (tanie kredyty na masową skalę, publiczne i prywatne, chwilowe unieważnienie potrzeby wzrostu produktywności). Taki ekonomiczny i społeczny sens dostrzegam w tym wywodzie.

    Taki jest mój ultralewicowo-prawicowy dogmatym 😉

  452. epigon @staruszka wyjaśniać będzie

    Trzeba mieć mocno przerośnięte i chronicznie niedokarmione ego, żeby szukać na tym blogu swoich epigonów..

    Z grzeczności wypada zapytać (albo może lepiej nie pytać…), czy osoba, na kórej epigoni blogowi niby mają się wzorować, wciąż przechodzi bez trudu przez drzwi, gdyż z reguły głowa osób dotkniętych przerosniętym ego z trudem mieści się w przestrzeni opisanej przez framugę…

  453. Jiba
    30 stycznia o godz. 19:15

    „…Może warto w gęstwinie tablic i pomników poświęconych ofiarom wojen totalitarnych, politycznych i ideologicznych, papieżom i zasłużonym, postawić jeszcze jeden.
    Pomnik Pamięci Niezauważanych Ofiar.

    Polskość miewa koszmarną gębę… ”

    @Jiba, masz nie tyko ” koszmarną gębę ” ale i nie wyparzone usta.
    Oczywiście to wszystko w przenośni i nie gniewaj się na mnie !

    Rację masz absolutną ! gdyby to Państwo zapewniło nawet pracę
    zastępczą , za grosze , nie byłoby bezdomnych i ich śmierci
    w czasie mrozów !
    To dylemat rządzących, ale kiedyś się skończy polskim Majdanem !

    Jeśli ktoś nie ma nic do stracenia, to co ewentualnie straci ?

    Pozdrowionka.

  454. Zza kałuży

    Przedstawiłem fragment wyników badań dotyczących przejawów zmian seksualności rodaków na emigracji jako przyczynek do opisu zmian obyczajowych wynikających z migracji. Jest to zagadnienie psychospołeczne a nie moralne.
    Nie czuję się na siłach, nie chcę odpowiadać na Twoje tak bardzo osobiste refleksje o charakterze moralizatorskim czy poradniczym.
    Mogę co najwyżej wkleić fragment rozmowy – wywiadu z badaną przez seksuolog kobietą. Myślę, że pozwola on na zrozumienie powody wolnościowej zmiany zachowań seksualnych – mechanizmu psychologicznego uwolnienia.
    „Anglia, a zwłaszcza Londyn, to dla mnie morze nowych możliwości. Tu każdy może żyć, jak chce. Nikt nie pyta, dlaczego mam już trzydzieści parę lat i faceta, a żadnych dzieci. Tutaj to normalne, że jestem wegetarianką. Albo że noszę obcasy, chociaż jestem wysoka. A w Polsce mówili: „Taka żyrafa i jeszcze obcasy włoży, jakaś nienormalna”.
    Z seksem jest tak samo. Możesz poszaleć i nikt nie robi z ciebie dziwki.”

    Pozdrawiam

  455. Tak się złożyło, że wkrótce po ukazaniu się artykułu, do Warszawy na rozmowy ws. sprzedaży Polsce sprzętu wojskowego przyjechali dwaj ważni przedstawiciele USA: dyrektor amerykańskiej Agencji Współpracy Obronnej admirał Joseph Rixey i zastępca sekretarza stanu Gregory Kausner. Dlatego „GF” twierdzi, że publikacja „Washington Post” jest elementem presji na stronę polską, aby ta zgodziła się w pełni na warunki zakupu, jakie proponują Amerykanie.
    http://konflikty.wp.pl/kat,,title,Gazeta-Finansowa-publikacja-o-tajnym-wiezieniu-CIA-miala-wywrzec-presje-na-Polske,wid,16371676,wiadomosc.html?ticaid=1121dc
    ====================

    No i wszystko na ten temat………

  456. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 19:29
    ” …Taki jest mój ultralewicowo-prawicowy dogmatym 😉 ”

    Chyba ” dogmatyzm ” w ostatnim słowie Twojego ” credo ” ?

    Nawiedzenie ma to do siebie, że nawiedzony nie zdaje sobie sprawy,
    że nawiedzonym jest !
    Tu mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem !
    To tak jak : ” drzwi piszczą ” , tylko skąd na te cholerne zawiasy,
    wziąć smar ?
    Odpowiedż : z kostki masła.

    Pozdrowionka.

  457. 150 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosiny od byłej dziennikarki „Wprost” Doroty Kani, byłego naczelnego oraz wydawcy tego tygodnika zasądził sąd za pomówienie przez nich w 2007 r. o agenturalność ówczesnego rektora Uniwersytetu Gdańskiego prof. Andrzeja Ceynowy.

    Sędzia orzekający z pewnością był resortowy…

  458. @Jacobsky zrozumiał tylko tyle, że @staruszek jest niepowtarzalny.

    Najwyraźniej nie docenia rozwoju biotechnologii,
    o czym był komentarz ze wzmianką o epigoństwie.

  459. Pokorny 15.50
    Bezczelność argumentów Pokornego, który na prawo i lewo, niczym Macierewicz walczący z WSI, denuncjuje agentów sowietów i uważa ze hodowanie Bin Ladena było niemalże świętym misjonarstwem w obronie „wolnego świata” ( w średniowieczu), byłoby śmieszne- gdyby nie było dowodem zaniku mózgu, na rzecz ultraprawicowej kukluxklanowej propagandy. Niejaki TO tez tak samo kombinował i wszystkich stygmatyzował na tle ekonomiucznym.

  460. Ryba (1:10), cynamon 29 (…)

    Sorry, ale Wasze napaści są zasadniczo różne od moich.

    Rybie zwróciłem uwagę na rozemocjonowaną formę rozbuchanej napaści na senotora i premiera bez objaśnienia związku z faktami. Nie jestem (resortowym) szyfrantem, aby te enigmy rozwikłać. Z kolei Cynamon przyrównał wynajem willi w Kiejkutach do wynajmu mieszkania gdziekolwiek i rzekomo w obu przypadkach wolno robić co się podoba. A jest to w ostrym konflikcie z moimi obserwacjami, zarówno wynajmującego (renting) jak i właściciela mieszkania (landlord), np. wpisuje się do umowy, że kotów i psów ma nie być, o świniach i kobyłach, materiałach wybuchowych, nie wspominając. Podobnie Niemcy obwarowali się w umowie z USA na lokowanie ich instalacji w BDR i Amerykanie nie mogą w nich robić czego chcą, np. waterboarding. Szkoda więcej słów na ten argument cynamona. O beznadziejności wprowadzenie euro do Niemiec, rzekomej podwyżce cen i zubożeniu na masową skalę – co absolutnie nie jest upierdliwym malkontenctwem – już pisałem dawno temu, bzdura nie poparta ekonomicznymi faktami, ani statystyką.

    Wasze zaś krytyczne słowa są wybitnie ad personam plus kilka urojeń bez związku z faktami – nie będą cytował, bo widły zostawiłem w oborze.

    Nie będę głębiej się pochylał nad Waszymi problemami z blogowaniem, z wielkiej przyjaźni do Was. Pozdro

  461. O Jezusiczku!

    Znowu te same pieśni o światowej biedzie na skutek poczynań chytrych (najczęściej brodatych) kapitalistów. Kapitalizm – jest oczywistym źródłem ekonomicznej zapaści oraz rozbestwienia seksualnego narodów.

    Chciałoby się trochę pogooglić w statystykach krajów rozwijających… …ale po cholerę. Lepiej odśpiewać wytarty jak wałek od frani protest song. Po każdej zwrotce chciałoby się dodać ” to i hola, to i hola”.

  462. absolwent
    To że jesteś zwolennikiem sowietów nie podlega dyskusji, ale przyznania się, że byłeś agentem sowieckim – tego nikt się nie spodziewał.

  463. cynamon 29 30 stycznia o godz. 19:34
    „gdyby to Państwo zapewniło nawet pracę zastępczą , za grosze , nie byłoby bezdomnych i ich śmierci w czasie mrozów !”
    Proszę się nie obrażać, ale ignorancja do kwadratu przez ciebie przemawia. Nie tylko „to” państwo, ale żadne państwo nie rozwiązało „tego” problemu. JAKIŚ procent bezdomnych jest oczywiście bezdomnymi z powodu utraty pracy czy wielkich kłopotów rodzinnych i stosunkowo „proste” podanie im ręki „załatwi” sprawę. Im rzeczywiście pomoc w znalezieniu „jakiejś” roboty i „jakiegoś” kąta wystarczy i pomoże stanąć na nogi.

    Śmiem jednak twierdzić, że ogromna większość bezdomnych to osoby chore psychicznie. Im nie pomoże znalezienie pracy bo one pracować nie chcą. One nie chcą żadnych reguł, nie chcą żadnego kontaktu ze społeczeństwem który w ich mniemaniu narzucałby im jakiekolwiek ograniczenia. Sparzyli się kontaktem z „bliźnimi”. Trwają w swoim świecie, całkowicie urojonym. Nie mają powodów do życia, a w każdym razie nie mają zamiaru robić niczego, aby to życie „polepszyć”. Zjedzą podany posiłek, przyjmą ubranie, przenocują i wykąpią się, czasami dadzą się zbadać lekarzowi-wolontariuszowi ale nie wstaną na żadną godzinę do pracy, nie podporządkują się żadnym regułom a w każdym razie nie w powtarzalny sposób, nie chcą mieć do czynienia ze społeczeństwem. Jak zimno to się opatują, jak nie wystarczy kocy, kurtek, kołder i gazet pod wiaduktem czy w miejskich podziemiach to zamarzną.

    W zeszły weekend, robiąc zakupy w polonijnym sklepie na Jackowie.

    Para idzie tzw. „alejką” (z ang.), czyli uliczką na tyłach domów, tam, gdzie stoją kubły na śmieci i garaże. Badzo typowy obrazek.

    Idą niewątpliwie razem, ale osobno. Ze sześć-siedem metrów ich dzieli. On z przodu, po lewej, ona nieco z tyłu, po prawej. Noga za nogą, nie spiesząc się. Nie zataczają się, chyba trzeźwi. Zimno, więc zakutani w pięć warstw nawet całkiem znośnie wyglądających ubrań i butów. Amerykanie wyrzucają tony ubrań, więc nawet najbardziej leniwy bezdomny ubierze się dostatnio.

    On tak jakby bez entuzjazmu zagląda do co któregośtam kubła, ale robi to bez żadnej energii, jakby nie musiał. Z przyzwyczajenia. Ona tylko idzie za nim, nie podnosi pokryw.

    Nieogolony, ona jakby na twarzy niedomyta, nieuczesana, ale jeszcze obojgu daleko do kompletnego zapuszczenia.

    -No mówię ci, że w Ostorowie!
    -W jakim znowu Ostrowie?
    -Jak mówię, że w Ostrowie, to w Ostrowie!
    -Ty nawet nie wiesz, gdzie ten Ostrów leży.
    -Wiem, gdzie leży Ostrów, nie opowiadaj, że nie wiem.
    -Wiesz, wiesz,- nie wiesz! Tylko tak mówisz, że wiesz.

    Zima 2014 w środku czegoś, co właśnie przestało być polonijną dzielnicą. Gdzie wszystkie nowowybudowane szkoły za patronów mają hiszpańskojęzycznych poetów i pisarzy. Gdzie Rosjan i Ukraińców jest więcej niż emigrantów z Polski. Gdzie radny jak zatrudnia nową urzędniczkę w swoim biurze, to stawia warunek aby była bilingual i nawet przez myśl mu nie przechodzi, że drugim językiem miałby być inny aniżeli hiszpański. Gdzie polonijne sklepy, ogólnie „biznesy” zamykają się w tempie jednego na miesiąc albo i częściej.

    Ty wiesz, cynamon 29 gdzie jest Ostrów?

  464. Jiba

    Nie wiem czy taki pomnik miałaś na myśli. W Hiszpanii jest sporo podobnych dzieł na ulicach
    http://artislimited.files.wordpress.com/2013/12/homeless-jesus-schmatz.jpg

    Pzdro

  465. ANCA_NELA
    30 stycznia o godz. 19:12

    Torlin patrzy na swiat po swojemu i widocznie bazary w jego świecie okupowane są przez baby. U nas też były baby: z cielęciną, z jagodami. Widać Torlinowi pozostało sentymentalne przywiązanie do bab.

    Innymi słowy wszystko przez te baby, ach te baby…

    Pozdrawiam

  466. Kartka z podróży 30 stycznia o godz. 19:35
    „Z seksem jest tak samo. Możesz poszaleć i nikt nie robi z ciebie dziwki.”
    W takich właśnie momentach jestem największym przeciwnikiem solidaryzmu społecznego i ginącego właśnie w USA modelu ubezpieczeń zdrowotnych. Ja mogę dokładać się komuś, kto dba o swoje zdrowie.
    Komuś, kto zachowują się w sposób zwiększający prawdopodobieństwo zachorowania nie dam grosza. Niech gnije w tym, czego się sam dorobił.

    Zarzucasz mi projekcję własnej moralności ale robisz to całkowicie fałszywie. Ja nie skupiałem się na stronie moralnej ale na finasowej. Pisałem, że ludzie zachowuący się tak jak ta „szalejąca” za pomocą swojej pochwy osoba okradają resztę społeczeństwa rozsiewając choroby zakaźne.

    Proszę wynaleźć jakaś stuprocentowo pewną (w sensie nie zwiększającą liczby zakażeń) metodę szalenia własną pochwą to słowa marnego nie powiem. Mam nadzieję, że owa osoba za swoje więcej niż pewne leczenie zapłaci całkowicie prywatnie i poza brytyjskim systemem opieki zdrowotnej.

    Jeżeli będzie inaczej, to ponieważ także i mój pracujący i ubezpieczony w Wielkiej Brytanii syn dokłada się do tego systemu a może to robić dlatego, że ja go utrzymałem i wychowałem – będzie ona okradała szaleństwami swojej pchwy także i mnie.

  467. @Jacobsky zrozumiał tylko tyle, że @staruszek jest niepowtarzalny

    To chyba dobrze, no nie ?

  468. Jiba

    Jeszcze jeden tego typu pomnik – z Palencii
    http://www.esculturaurbana.com/paginas/gars003.htm

    Pzdro

  469. Czasem zastanawiam się, dlaczego pan Pokorny nie przybrał nicka „W ZAPARTE”……

    Przecież oczywistą oczywistością jest, że to co dobre dla USA jest dobre dla świata…….
    Jak Mossadek chciał nacjonalizować ropę, to zmieniło się Mossadeka.
    Jak Allende chciał nacjonalizować swoją miedź, to się go zmieniło.
    Jak Noriega chciał nacjonalizować kanał, to się interweniowało…….
    I tak dalej…….

    To są fakty, czy moje imaginacje?
    Teza że Marines i CIA stoją na straży INTERESÓW amerykańskich interesów gospodarczych, mija się z faktami?

    Dlaczego toleruje się , czy jawnie wspiera dyktatury wojskowe, czy monarchie niekonstytucyjne, a zwalcza konkurencyjne modele gospodarcze?
    Bo monarchie nie są konkurencyjne?
    Nie mogą być konkurencyjnym wzorcem?

    Jeszcze kilka lat, a okaże się że niesienie „bombowej demokracji” pochłonie tyle ofiar co niesienie słowa Bożego na ostrzu miecza, czy Komunizmu na ostrzach bagnetów…….
    Kolejna ideologia- neoliberalna- dla odmiany, mająca uszczęśliwić ludzkość na siłę.
    Przysparzając sponsorom zysków i wpływów- OCZYWIŚCIE…….

  470. Zza kałuży

    Ja Ci nic nie zarzucam. Masz takie samo prawo do konserwatywnej seksualności jak inni do wyzwolonej, liberalnej.
    Mnie interesuje wyzwalająca psychicznie zmiana zachowań seksualnych na skutek wyzwolenia z określonych społecznych norm – w tym przypadku powszechnej w obyczaju krajowym konserwatywnej monogamiczności.
    Odnośnie wątku zarażeń drogą płciową. Nie wydaje mi się mozliwe kontrolowanie ludzkiej seksualności – w tym skłonności do podejmowania pobudzającego seksualnie ryzyka – za pomocą systemu ubezpieczeń zdrowotnych.

    Pozdrawiam

  471. Absolwent (19:52)

    Chcesz zainsynuować, ze panowie Pokorny Inaczej i Telegraficzny Oseł to jeden i ten sam troll? Coś w tym może być, coś w tym może być. Nie musi, ale na pewno może być

    Pan Pokorny Inaczej kiedyś się był obruszył na sugestie, ze Waszyngton Post był częścią składową dobrze zaplanowanego przecieku. A tu masz, Wiesiek59 zalinkował co trzeba i Pokornemu ręka do nocnika – chlup.

    Z linku Wieśka:

    „Według „GF” w ten schemat wpisuje się ostatnia publikacja „Washington Post” na temat tajnego ośrodka w Starych Kiejkutach, gdzie mieli być przetrzymywani i torturowani podejrzani o terroryzm. Zdaniem gazety doniesienia te przekreśliły zaprzeczenia polskich władz w tej sprawie i zachwiały naszą wiarygodnością.”

    Przeciek zorganizowany to taka amerykańska rendycja kaczystowskich prowokacji operacyjnych. Z elementami niektórych technik stosowanych przy aresztach wydobywczych. Tez autorstwa Z. Ziobry.

    No i niech ktoś powie, ze my nic nie mamy do powiedzenia za Wielką Kałużą

  472. Jiba

    Jeszcze jedna hiszpańska rzeźba na ten temat
    http://3.bp.blogspot.com/-ATW980SKf6g/TtZVTN6rgMI/AAAAAAAAGwE/0QkzQv2KlMU/s1600/monumento+al+ni%25C3%25B1o+que+no+naci%25C3%25B3.JPG

    Przyznam, że bardzo inspirujący był Twój komentarz. Przypominam sobie tamtejsze ulice pełne tego typu pomników i zastanawiam się czy byłoby to mozliwe na naszych.
    Chyba nie.

    Pozdrawiam

  473. wiesiek59 (20:49)
    Ty tak z własnych przemyśleń, czy na zlecenie?
    Pytam nieco nachalnie, ale są przecież gorsze ewentualności.

    Wyjaśnij mi proszę, co znaczy KONKURENCYJNY MODEL GOSPODARCZY? O co Ci w tej teorii idzie? Daj przykład kraju.

    Bo jeśli Brazylia, to tam Gringo, Jankesi czy jak ich zwał, żadnej dyktatury wojskowej nie wprowadzali od 25 lat, od daty dziwnie zbliożonej z datą upadku ZSRR. Ani nie mają zamiaru, wprost się cieszą, inwestują, przyglądają i handlują. A z Chinami współpraca gospodarcza odchodzi na sto dwa – a może Chiny nie są konkurencyjnym modelem gospodarczym? Jakoś nie mogę się połapać.

    A może Ty z innej planety nadajesz i panują tam inne porządki oraz odmienne modele.
    @Z INNEJ PLANETY 59?

  474. Mam pytanie do angielskojęzycznych – ja ani w ząb, poza sorry i OK!
    Mama mojej nieżyjącej przyjaciółki skończyła 100 lat…
    Składałam jej życzenia za pośrednictwem kuzynki przyjaciółki, bo jubilatka już słabo widzi, nie ma obok siebie kogoś, kto by jej przeczytał moje życzenia. Napisałam, jak ją z dawnych lat, kiedy bywałam codziennym gościem w jej domu pamiętam.
    Kuzynka napisała mi tak;
    ***
    „z cala pewnoscia miala, cos co Amerykanie nazywaja:gampshon (nie ma w slownikku, ale oznacza cos podobnego do „specjalnosc z przytupem”. Trudno przetlumaczyc..”
    ***
    Czy ktoś mi może wytłumaczyć z amerykańskiego na polski, co to jest ten „gampshon” – czy to aby nie jakiś gender?
    Z góry dziękuję.

  475. Tych rewelacji o Kiejkutach i o 15 milionach dutkow wręczonych agentowi ABW, czy innego parszystwa, nigdy za dużo. Boc gotówka była dostarczona w kartonach, w największej tajemnicy, nad ranem bodajże. Toz to James Bond, Le Carre i Jerzy Kibic cuzamen do kupy wzieci. Rozrywka prawie jak w remizie.

    Zacytujmy jeszcze taki apel niedawny:

    „O odrobinę wyobraźni się uprasza. Mowa była o zbrodni nazwanej „dopuszczenie do przecieku”. Washington Post był częścią składowa tej „zbrodni” dopuszczenia do przecieku.”

  476. A_N
    Zapewne gumption – (rzecz.) smykałka, obrotność, zmyślność.

  477. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 20:00

    @J.Pokorny, gdybyś włączył choć ułamek myślenia , nie
    wypisałbyś takich bzdur !
    Wejrzyj w statystyki (niemieckie ) a sam zobaczysz jak sam sobie
    przeczysz !
    No ale wszystkowiedzący J.Pokorny , aż tak się nie poniży !
    Statistiche Bundesamt stwierdził że za rok 2013 , ok. 35 procent
    dzieci żyło poniżej Armutgrenze( poniżej stawki głodowej ),
    w najbogatszym kraju zachodniej europy !
    Jeśli chcesz podejmować rzeczową polemikę , najpierw sprawdż
    stan faktyczny.
    A Twoje slogany , bez pokrycia , zachowaj dla siebie i nie ogłupiaj
    innych blogerów.
    Może tak Korea Płn. , gwoli poprawy Twego dobrobytu ?

    Pozdrowionka.

  478. Pokorny mnie ubiegł. A niech tam

    Gumption to spryt, smykałka. Jeśli masz spryt/smykałkę, masz odwagę. Ludzie z gumption są zdecydowani i pełni odwagi. Zdrowego rozsądku tez .

  479. C-29 (21:19)
    Wszystkie Twoje słowa są super w sedno i po prawdzie.
    Ale kiedy udowodnisz, że te wszystkie tragedie i plagi są z powodu zastąpenia DM przez EUR kilkanaście lat temu?
    W następnym wpisie do mnie, proszę.

  480. Jiba

    Jeszcze jeden dołożę. Tym razem to nie bezdomny czy żebrak ale pielgrzym co w Hiszpanii ma emocjonalnie podobny, zresztą pozytywny kontekst.
    Tym razem rzeźba z Astorgii
    http://www.pbase.com/joseantonio/image/145594877

    Pzdro

  481. C-29
    Bo mi się zdaje, że statystki „ubóstwa” (wręcz głodu) pogorszyły się po refromach za rządów SPD Schroedera – który to był rok? 2003 czy 2004? Wrzask i awantura połączona z oburzeniem i niemocą była wtedy na wszystkie landy, jak donosiły moje źródła. Przy okazji obcięto dostęp i wysokość transferów socjalnych.

    To zapewniło niemieckiej gospodarce wzrost, z jego powodu cały świat nie wychodzi z podziwu. Oraz niską stopę bezrobocia.

    Ale Ty masz dane i opinie inaczej objaśniające dramat ludzi niemieckich?

  482. Jiba

    Jeszcze z tematyki społecznej – pomnik emigranta. Ich jest na hiszpańskich ulicach sporo, niektóre bardzo przejmujące. Ten akurat klasyczny
    http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Estatua_de_tocón_dedicada_al_emigrante.jpg

    Pozdrawiam

  483. C-29
    Nie mogę sobie wytłumaczyć, taki zamożny kraj, nieporównywalnie zamożniejszy z PL czy GR, ES lub IT, przy znacznie mniejszym rozwarstwieniu dochodów wyrabia takie fatalne wyniki. Przecież precyzja niemiecka statystyki jest niepodważalna.

    Może ten socjał przed-schroederowski za długo trwał? Może socjał zawsze tragicznie ludziom robi jak się go nieco odstawi?
    Pytania mi się cisną strumieniem, ale Twoje odpowiedzi mnie utulą jeszcze dziś przed snem.

  484. zza kałuży
    30 stycznia o godz. 20:14

    Przykład kultury wyższego rzędu :

    ” …Komuś, kto zachowują się w sposób zwiększający prawdopodobieństwo zachorowania nie dam grosza. Niech gnije w tym, czego się sam dorobił. .. ”

    I jeszcze rozwój tejże samej ” kultury ” wyższego rzędu :

    „…Śmiem jednak twierdzić, że ogromna większość bezdomnych to osoby chore psychicznie. Im nie pomoże znalezienie pracy bo one pracować nie chcą. One nie chcą żadnych reguł, nie chcą żadnego kontaktu ze społeczeństwem który w ich mniemaniu narzucałby im jakiekolwiek ograniczenia. Sparzyli się kontaktem z „bliźnimi”. Trwają w swoim świecie, całkowicie urojonym. Nie mają powodów do życia, a w każdym razie nie mają zamiaru robić niczego, aby to życie „polepszyć”…”

    No, @zza kałuży, brunatną koszulkę już wyprasowałeś ?
    Jakiś Führer – gdzieś na ciebie czeka !

    Ludzie XXI wiek ! A debilów nie sieją – sami się rodzą !

    Pozdrowionka.

  485. gampshon- po polsku oznaczałoby cwaniak?

    Pokorny.
    Wymysł 1 maja jest AMERYKAŃSKI!!!
    I wziął się z konkretnego faktu- strzelania do robotników przez władze.
    I rok był dziwny- 1889 bodajże.

    Cały dowcip polega na równowadze pomiędzy 10% najbogatszych, a pozostałymi.
    Jeżeli te 10% posiada 90% dochodów kraju, nie jest dobrze.
    Ale ich krótkowzroczność i chęć bogacenia się za wszelką cenę w jak najkrótszym czasie, powoduje sporo ofiar LUDZKICH.

    Ile kosztów spowodowało by wprowadzenie zachodniego prawodawstwa u poddostawców zachodnich firm w Bangladeszu?
    A ile ofiar by żyło?
    Głoszenie szczytnych haseł, a wprowadzanie ich w życie WSZĘDZIE, to różne sprawy?

    Wprowadzanie Praw Człowieka można by zacząć od własnych wasali, na przykład…..

  486. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 21:40

    Sprawa prosta – zanim pójdziesz ” lulu ” , poczytaj trochę prawdy o dzisiejszych Niemczech .
    Się zdziwisz !
    To Ci gwarantuję !

    Pozdrowionka.

  487. Kartka z podróży
    30 stycznia o godz. 20:21
    Wyobraziłam sobie, że ma być właśnie taki!
    Ale wątpię, czy miałby szansę stanąć w Polsce. Podniosłoby się larum, że olaboga, Chrystus na ławce w łachmanach!! Obraza uczuć religijnych jak nic, bo wyobraźnia sięga jedynie do złoconych sklepień w licheńskiej bazylice.
    Dobrze myślę?
    A może warto by było walnąć tak między oczy?
    🙂
    Chciałabym, naprawdę czasem chciałabym, nie tylko w tej sprawie, ale nie mam gdzie wcisnąć w grafik między przedszkole, logopedę, pracę, czytanie na dobranoc i inne konieczności, których nie mogę nie zrobić.

    Dzięki za bardzo ciekawe zdjęcia, nigdy nie widziałam rzeźb o takiej tematyce. Nie tylko w Polsce.

    @zza kałuży
    30 stycznia o godz. 20:14

    Bardzo interesujący komentarz. Bardzo.

    „Część z sensownych bezdomnych może i by się podniosła, ale większości się nie chce.. Ogromna większość to chorzy psychicznie.. Amerykanie wyrzucają dużo ubrań, więc nawet najmniej leniwy bezdomny coś znajdzie…, zupę zjedzą, ale nie wstaną do pracy.. ”

    I opis tej pary, co tak sobie szła na Ostrów. W zasadzie, co chciałeś przekazać opowiadając o nich?

    Bo mnie przyszło do głowy, już dawno temu, że może nie wszyscy za wszystko powinni płacić.
    Da się, wiesz, wytyczyć granicę ubóstwa, są ludzie, którzy nie mogą już mieć mniej, ale konia z rzędem za wyznaczenie szczytu luksusu.

    Delikatnie mówiąc, nie masz dobrego zdania o nędzarzach.
    A o krezusach, którzy rzadko kiedy mają tyle, na ile faktycznie zapracowali?
    Widziałam kiedyś program o ubranej na różowo kretynce, której dom – jeden budynek – ma hektar powierzchni.
    Durne babsko nie było w stanie skojarzyć sobie, co jest gdzie w domu i wcale się nie dziwię.
    To jest dopiero ekstra pasożyt, a nie bezdomny, który zje zupę i nawet nie raczy podziękować.

  488. Jacobsky
    30 stycznia o godz. 20:27

    ” @Jacobsky zrozumiał tylko tyle, że @staruszek jest niepowtarzalny

    To chyba dobrze, no nie ? …”

    @ Jacobsky dobrze srosumieć, ” Kali kochać , Kali skrócić !” ,
    specjalnie dla @staruszka .

    Pozdrowionka.

  489. Pokorny 20.13
    Chyba lepiej być agentem sowieckim, niż kukluxklanu. Nawet propagandystą CIA nie warto być, bo codziennie dają ciałą w Washington Post, a Snowden ostatecznie odesłał ich wszystkie służby na śmietnik. Może warto poszukać jakiejś fuchy w roli klawisza w Guantanamo ?

  490. cynamon 29
    30 stycznia o godz. 21:19

    Ktos podawał niedawno dane z Ameryki.
    Pomocą żywnościową i socjalną jest wspieranych ponad 40% Amerykanów……
    W tym kontekście, niemieckie 35% jest wynikiem zdecydowanie lepszym.

    Obama to komunista pierwszej wody.
    Chce objąć WSZYSTKICH OBYWATELI ubezpieczeniem medycznym!!!

    Darwinizm społeczny jest siłą napędzającą postęp.
    Zastanawiam się jednaK, JAKI JEST cel tego gonienia za progresją….
    wygodne życie?
    Bezpieczne dzieciństwo dla dzieci?
    Życie bez stressów?

    Bo jeżeli tłumy mają być motywowane zyskiem nielicznych i ich wszechmocą budowaną na krwi innych, to ja się wypisuję z tego wyścigu…….
    Humanitarnym bardziej był XIX wieczny „krwiopijca” typu Krupp, Ford, czy Giesche……

  491. No cóż, nie ma wasali na tym blogu.

    Stawiam uprzejme pytania i na mój rozum nie od rzeczy:
    1. Co znaczy termin KONKURENCYJNY MODEL GOSPODARCZY?
    2. Czy statystyki ubóstwa w BDR pogorszyły się z euro, czy z reform gospodarczych Schroedera?

    Wysuwam teorie alternatywne, i mam szukanie wiatru w polu.
    To znaczy, jak coś mi nie pasuje w opinii cynamona czy wieśka, to słyszę – marsz do kąta, albo – idź poczytaj nieuku. Dobrze chociaż, że jutro nie muszę przychodzić z matką.

  492. absolwent
    30 stycznia o godz. 22:03

    @absolwent ! Guantanamo zamykają ( tak twierdzi Obama ).
    No to na jakiego klawisza Ty chcesz kandydować ?

    Pozdrowionka.

  493. Cynamon 29

    J.Pokornego jak sobie przypominam spieniła kapitalna historia o duńskim „pośredniaku”, którą opisałeś zeszłej nocy.
    Nie wpadło mu do głowy, że wnętrza tego typu przybytków maluje się w cywilizowanym świecie na pastelowo tylko po to by rozladować frustrację, wściekłość bezrobotnych. Dlatego również serwuje się im napoje, ciasteczka i zatrudnia tam przeszkolonych w zakresie psychologii pracowników.
    Byłem kiedyś na studyjnym wyjeżdzie do Brandenburgii trapionej po zjednoczeniu frustracyjnym bezrobociem, który owocował prawicowym ekstremizmem politycznym. Niemcy pokazywali jak takie przybytki prowadzić i po co. Chodziło o to by wygaszać antysystemowy ekstremizm polityczny. Dodam – ekstremizm jałowy politycznie.
    Równiez w 90 latach w Polsce instytucje pomocy społecznej i pośredniaki w ten sposób urządzano. Niestety czasy się zmieniły, szlag trafił te pomysły i instytucje te – obsługujące przecież miliony ludzi – przypominają w tej chwili przedpiekla.

    I to jest cały problem z J.Pokornym. On z jednej strony wspiera piekielne stosunki społeczne a z drugiej strony marudzi, że one rozwalają system polityczny. Dlatego wspiera jak może bezwzględny wyzysk w Polsce i nie przyjmuje do wiadomości, że wlasnie ten wyzysk wynosi do wladzy antysystemowych ekstremistów pis-owskich
    .
    Chwała Bogu, że Niemcy myslą logicznie i nie wspierają tak samobójczych politycznie poglądów jak te frunące przez Atlantyk do Ciebie. I do mnie czasem.
    Dzięki temu niemiecka, dobrze wyregulowana społecznie lokomotywa jeszcze długo ciągnąć będzie unijną gospodarkę.

    Pozdrawiam

  494. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 22:07
    Alternatywa , którą sam podsunąłeś :

    ” – idź poczytaj nieuku. ”

    Pozdrowionka.

  495. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 21:08

    Naprawdę nie słyszałeś o dyktaturze wojskowej w Brazylii?
    Przecież trwała od 1964 do 1985 roku?

    W 2010 roku Międzyamerykański Trybunał Praw Człowieka potępił Brazylię za łamanie praw człowieka i uznał amnestię z 1979 roku za „pozbawioną wartości prawnej” i „nie do pogodzenia” z międzynarodowymi zobowiązaniami Brazylii wynikającymi z Amerykańskiej Konwencji Praw Człowieka, podpisanej przez większość państw należących do Organizacji Państw Amerykańskich (OPA). Do tej pory zarówno Dilma Rousseff, jak i jej poprzednik prezydent Luiz Inacio Lula da Silva skłaniali się ku polityce rekoncyliacji, nie chcąc narażać się wpływowym siłom zbrojnym i wszczynać postępowań przeciw byłym żołnierzom junty – skomentował wyrok Trybunału Reuters.

    Brazylia oficjalnie uznaje, że pod rządami wojskowego reżimu zabitych zostało lub „zniknęło” 400 osób; w Argentynie doliczono się 30 tys. ofiar, w Chile ponad 3200, około 400 w Paragwaju. Zamordowano też blisko 200 obywateli Urugwaju, przeważnie w innych krajach regionu.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/brazylijska-komisja-zbada-lamanie-praw-czlowieka-przez-rezim-wojskowy/y5xh8
    ======================

    Wtedy jeszcze doktryna Monroe działała……..
    I kanonierki były w modzie….

  496. Jiba

    Cieszę się, że Ci się spodobało. Obcowanie z taką sztuką na ulicach budzi w ludziach ludzką solidarność i tolerancję. Tak to wygląda w Hiszpanii.

    Pozdrawiam

  497. cynamon
    Sprawa może i jest prosta, ale korelacje pomiędzy przyjęciem przez Niemcy, 12 lat temu wspólnej waluty a obecnym, nie tylko poczuciem ale i stanem faktycznym pauperyzacji społeczeństwa, jest żadna. Sama prosta projekcja na przyczynę w postaci odejście od marki, jest dość zrozumiała, ale kompletnie błędna. Bez większego ryzyka można postawić tezę, że gdyby Niemcy pozostały przy marce, to obecne korzyści jakie czerpie ichnia dzisiejsza gospodarka posługując się euro, byłyby dalece mniejsze o ile w ogóle możliwe. Marka, w schyłkowej fazie pozostawania w obiegu, była już na tyle silną walutą i to z tendencją do dalszego umacniania się, że obecna pozycja Niemiec jako potęgi eksportowej, nie byłaby osiągalna. Od czasu panowania marki, sporo zdarzyło się nie tylko w samych Niemczech, że stałej kroplówce dla ossi i zjednoczeniu Europy napomknę, ale i na świecie. Czy z marką, Niemcy radziliby sobie lepiej, jest więcej niż wątpliwe.
    3

  498. Wieśku (21:49)

    „gampshon- po polsku oznaczałoby cwaniak?”

    Gumption to raczej CECHA rzeczownika/podmiotu, a nie sam rzeczownik/podmiot. Odwaga, przemyślność, asertywność. Spryt. Mag(usi) wiedza j. polskiego jest nieodzowna tu. Jak chleba. Albo dżdżu

    Ale jeśli o gumption i gender idzie, to coś na rzeczy może być

    Gumption, kiedy odniesione do kobiety, momentalnie sie kojarzy z hiszpanskim cojones. Baba z jajami. Czy to już gender taki jak się go dzisiaj wałkuje nad Wisłą? Chyba nie całkiem. Bo oto co widzę:

    „Gumption,, dewiacje płci i dezinwestycje w pracach domowych. Przyczynek dla brudu”

    https://twitter.com/gumption/status/409736542534377473

    „Argument na rzecz brudu: dzisiaj jedynym możliwym rozwiązaniem do podziału płci na prace domowe jest robić dużo mniej przez obie płci.”

    I więcej o tym gender. Bez tłumaczenia już, bo mi się nie fce. Od tłumaczenia jest wujek Gugiel :

    „Because women are doing less and less, the difference between the amount of housework that men and women do continues to narrow, and not because women are so busy they can’t do the housework. Those who were cutting their numbers of hours spent on domestic work most rapidly were those with the most time available for it, according to the University of Maryland researchers. The sociologists’ term for this process is “disinvestment.”

    Hooray for disinvestment. Caring less is the hope of the future. Housework is perhaps the only political problem in which doing less and not caring are the solution, where apathy is the most progressive and sensible attitude. Fifty years ago, it was perfectly normal to iron sheets and to vacuum drapes. They were “necessary” tasks. The solution to the inequality of dusting wasn’t dividing the dusting; it was not doing the dusting at all. The solution to the gender divide in housework generally is just that simple: don’t bother. Leave the stairs untidy. Don’t fix the garden gate. Fail to repaint the peeling ceiling. Never make the bed.

    A clean house is the sign of a wasted life, truly. Hope is messy: Eventually we’ll all be living in perfect egalitarian squalor.”

    (Czysty dom jest znakiem zmarnowanego życia, naprawdę. Nadzieja to bałagan: na koniec wszyscy będziemy żyli w idealne egalitarnym ubóstwie.)

  499. wiesiek59 (22:18)
    Ty chyba nie czytasz tego co napisałem.
    Więc powtórzę:

    Jankesi żadnej dyktatury wojskowej nie wprowadzali od 25 lat, od daty dziwnie zbliożonej z datą upadku ZSRR – ani w Brazylii, ani gdzie indziej w Ameryce Łac. po zakończeniu zimnej wojny.

    Obracanie w kółko doktryną Monroe jest nie na temat nawet w okresie zimnej wojny, w każdym razie symetria z doktryną Breżniewa jest mocno naciągnięta. Chyba, że się przyjmie, że USA chciały rozwalić ZSRR w imię walki ideologicznej na bazie jakiegoś Das Arbeit (odbicia Das Kapital) i zaprowadzić dyktaturę burżuazji. Ale przecież Ty takie tezy przyjmujesz jak własne.

  500. No, przesadziłem trochę. Chodziło o to, ze wszyscy będziemy żyli w idealne egalitarnym BRUDZIE. Ubóstwo to niezupełnie to..

  501. Jedno mi w tej symfonii nie gra.
    Jak pogodzić „wyregulowaną społecznie lokomotywę” (KzP) w Niemczech z 35 procentami głodującej ludności (C-29).
    Zatem zostawiam wielce szanownym dysputantom ten problem do rozwikłania.
    Dobranoc – jak pisuje klasyczka bloga przy takich okazjach.

  502. Koordynator służb wywiadowczych USA James Clapper powiedział przed komisją Senatu USA ds. wywiadu, że działający w Syrii Front al-Nusra chce zaatakować USA. Ugrupowanie to, tak jak inne powiązane z Al-Kaidą organizacje, tworzy obozy szkoleniowe, w których przygotowuje przybyłych do Syrii cudzoziemców do tego, by wrócili do swych krajów i organizowali tam zamachy terrorystyczne.

    Minister spraw wewnętrznych Francji Manuel Valls powiedział w połowie stycznia, że na wojnę w Syrii udało się z Francji około 700 osób. Większość z nich ma od 18 do 28 lat; są rekrutowani przez media społecznościowe. 70-80 osób już wróciło z syryjskiego frontu do Francji.

    – Musimy ich odszukać, ustalić ich tożsamość, a to będzie trudne – powiedział w rozmowie z „Le Figaro” anonimowy przedstawiciel francuskiego wywiadu. Valls oświadczył w połowie stycznia, że powracający do Francji dżihadyści to największe zagrożenie dla kraju w nadchodzących latach.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ekstremisci-z-syrii-chca-przeniesc-dzihad-do-europy/wgck1
    =================

    Miliardami wspierano rozrost tej żaby, a teraz miliardy poświęci się na jej neutralizację?
    Logika demokratyczna……..
    Chomeini tez był kiedyś wspierany w ramach demokracji………a teraz jego efekty działania są mało strawne.

    Orteq
    30 stycznia o godz. 22:41
    Mój angielski starcza jedynie na bierne tłumaczenie tekstów pisanych.
    nie roszczę sobie pretensji do miana biegłego w mowie i piśmie.
    Moje kompendium- słownik Stanisławskiego, pisze- wyświechtany, błyskotliwy.
    Ale samego terminu nie ma, jedynie podobieństwo w przypisach……..

  503. Kartka z podróży
    30 stycznia o godz. 22:14

    Dzięki @Kartko z podrózy !
    Ale tak dobrze już nie jest .
    Niemieckie Arbeitsamty i tzw . Job Center (dla ludzi którzy którzy
    popadli w Hartz IV) czyli na poziom pomocy socjalnej, zrobiły się
    chamskie i aroganckie.
    Wiem o tym, ponieważ często usługuję jako tłumacz.
    Mój kolega , prawnik zatrudniony w Arbeitsamt Neumünster,
    blisko Hamburga zdradził mi ( po niewielkim pijaku) że za
    odrzucone sprawy bezrobotnych, a mających prawo do
    Arbeitslose II ( Hartz IV) mają wypłacane specjalne premie
    ” za efektywność odparcia darmozjadów „.
    I tu nie chodzi o pieniądze, chodzi o statystyki .

    Odsunięty od Harty IV , już nie jest szukającym pracy , czyli
    kwota bezrobotnych się zmniejsza (super dla Rządu !).

    Taki delikwent przechodzi pod Sozialamt , a to już inna para
    kaloszy ! Sozialgeld wypłaca dana gmina ! Jest identyczny jak
    Hartz IV , ale ten dany osobnik nie jest już rejestrowany jako
    ” szukający pracy” , czyli statystyki bezrobotnych w BRD,
    automatycznie się zmniejszają o czym Rząd ” trąbi ” przy najmniej
    dwa razy w miesiącu poprzez media !

    Propaganda , od czasów III Rzeszy nie zmieniła się ani o jotkę !

    Co tradycja, to tradycja !

    Pozdrowionka.

  504. cynamon 29 30 stycznia o godz. 21:44
    Postępując zgodnie ze zwyczajami niektórych, czyli tych najbardziej chamskich bywalców tego bloga opowiemy zniżając się do ich poziomu. Zdążyłem już zapomnieć debila @cynamona 29, który także i poprzednim razem pierwszy rzucił się do obelg i do form dyskusji wyniesionych z jego domu rodzinnego.

    Teraz demonstruje nam całkowitą atrofię zdolności do czytania ze zrozumieniem. Zapewne nieunikniony rezultat posilania się folksdojcza wyłącznie ajntopfami wolnomiejskiego, hamburskiego intelektu.
    Moralnośc potowych doków, spelunek i burdeli. No cóż, różne rzeczy się w życiu robiło, aby przeżyć, prawda?

    Napisałem, że nie chcę płacić w moich podatkach za jakieś koorwy szczęśliwe z tego, iż mogą się wyszaleć swoją pochwą. Nie nazywałbym ich koorwami, w ogóle nie nazywałbym ich ani się nimi nie zajmował, gdyż nie mam ochoty zajmować się każdym ludzkim śmieciem. Od tego są księża pomagający ubogim i nie zadający pytań. Wolontariusze.

    Ale niestety w Europie panuje socjalizm i współczynnik ukołchozowania się radykalnie zwiększa. Jak zwykle w historii bywało, zarówno w naziźmie jak i w komuniźmie, socjalistyczne pomysły mogą trwać tylko tak długo, na jak długo starczy cudzych, ukradzionych pieniędzy.
    W tym przypadaku także i moich pieniędzy, które dziesiątkami tysięcy dolarów co roku od prawie ćwierć wieku posyłam do Polski.

    Jasno i wyraźnie napisałem, że mogę się dokładać do wspólnego funduszu opieki zdrowotnej w wypadku, GDY TAKA OSOBA DBA O SWOJE ZDROWIE. Bo robiąc to – szanuje także i moje pieniądze. A ponieważ pieniądze = czas, a ten każdy z nas ma bardzo ograniczony, osoba dbająca o swoje zdrowie SZANUJE TAKŻE MOJE ŻYCIE.

    Cukrzyk, który choruje na cukrzycę NIE Z POWODU OBŻARSTWA I LENISTWA – nie jestem lekarzem, więc nie umiem tego lepiej wyrazić, a z innych powodów, ma moją pełną pomoc. Uważał na dietę, ćwiczył, dbał o zdrowie a MIMO WSZYSTKO zachorował.

    NIE JEGO WINA, debilu @cynamonie 29, NIE JEGO WINA!

    Podobnie dziecko, które urodziło się z syndromem choroby alkoholowej czy narkotykowe, bo jego mamusia-koorwa dawała w żyłę i w gardło przez całą ciążę.
    Takiemu dziecku pomogę, BO TO NIE JEGO WINA.

    A jego mamusia niech zdycha w śmietniku. Albo czeka na księdza oferującego opiekę i schronienie. Ksiądz jest święty – i takich kilku spotkałem w życiu (wbrew zapluwaniu się blogowych, komuszych idiotów), a ja nie jestem.

    Jak spaślak leży przed telewizorem, chleje piwsko i żre pizzę czy inne śmieciowe jedzenie a potem chce bypassów za moje pieniądze – niech zdycha na tej samej kanapie, na której wyhodował sobie centymetrową warstwę złogów w żyłach.

    Jak debil całe życie pali papierosy – pamietam mój powrót ze zbierania jagód w Szwecji – z pokładu promu na redzie portu w Gdańsku ZOBACZYŁEM POLSKIE POWIETRZE.
    Nigdy przedtem, mieszkając w Polsce nie widziałem powietrza. A wtedy zobaczyłem. I od razu po zejścia ze statku ZAKRZTUSIŁEM SIĘ POLSKIM PAPIEROSOWYM SMRODEM.

    Na szczęście od ćwierć wieku już tylko w czasie świąt muszę wąchać ten sam smród.

    JAK PALISZ PAPIEROSY – ZDYCHAJ WYPLUWAJĄC SWOJE PŁUCA.
    NA WŁASNY KOSZT. JAK CHLEJESZ WÓDKĘ – PLUJ WĄTROBĄ CZY CZYMKOLWIEK. MAM CIĘ W DOOPIE.

    Ja mogę pomagać twoim dzieciom, bo one niewinne, że mama czy ojciec to debile. Te dzieci przegrały los na loterii, na której reguły nie miały żadnego wpływu.

    Jak pijak spowodował wypadek – mogę dołożyć się do ratowania jego ofiar. One niczemu nie winne. A pijaka dostrzeliłbym na miejscu.

  505. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 22:46

    Autentycznie, palisz głupa, czy idziesz w zaparte?

    masz link do pełnej chyba listy amerykańskich interwencji na świecie, od zarania niepodległości USA…..
    http://academic.evergreen.edu/g/grossmaz/interventions.html

    Po roku 1991 też ich troche było…..
    I to nie w obronie demokracji, tylko INTERESÓW.

  506. Cynamon 29

    Pamiętam taką akcję i tutaj – i to za lewicowych rządów. Wtedy bezrobotni mieli się meldować chyba raz na miesiąc w pośredniaku pod groźbą utraty zasiłku. Przed wyborami postanowiono zmniejszyć bezrobocie i zaczęto ich wzywać po co kilka dni. Kto się nie zgłosił wypadał z rejestru i statystyka się poprawiała.
    Miałem sąsiada, który brał zasiłek a nocami grał na perkusji w knajpie – na dansingach. I zamiast się wyspać spieniony ganiał do urzędu – bardzo mi się skarżył na tę gorliwość przy kielichu.
    Kiedyś inny znajomy, kierownik posredniaka opowiadał mi, że całą sztuką w jego pracy jest utrzymać 8,5 procenta bezrobocia. No bo jeśli mu spadało niżej to tracił etaty a jeśli rosło to miał nieprzyjemności. Więc biurokratycznie j/w redukował bezrobocie gdy rosło.

    Pozdrawiam

  507. Do ‚gumption’ chyba najlepszy bedzie ‚olej w glowie’ a to niedokladnie to samo co cwaniactwo albo spryt

  508. Jiba 30 stycznia o godz. 21:59
    „Bardzo interesujący komentarz. Bardzo.”
    Ironizujesz. Czytałeś coś o przyczynach bezdomności? Znasz statystyki? Rozmawiałeś z ludźmi pomagającymi chronicznie bezdomnym?
    Podtrzymuję swoją opinię, że większość z nich to osoby z różnymi, bardzo często ciężkimi schorzeniami psychicznymi.

    „I opis tej pary, co tak sobie szła na Ostrów. W zasadzie, co chciałeś przekazać opowiadając o nich?”
    Pokazać ich kompletne oderwanie od rzeczywistości. Oni mogli tak spacerować po Marsie. Oni byli wielowymiarowo przemieszczeni w przestrzeni w odniesieniu do punktów znajomej im rzeczywistości.

    1/ W przestrzeni – tysiące kilometrów od „Ostrowa.”
    2/ W czasie, gdyż nikt nie zostaje bezdomnym w dwa dni po wyjściu z samolotu na O’Hare. Ich „Ostrów” najprawdopodobniej już nie istnieje, biorąc pod uwagę szybkość zmian w Polsce. Oni z niego wyjechali 30 lat temu.
    3/ Językowo. Rozmawiali po polsku. Koło garaży i smietników domów, których lokatorzy w 60% mówią po hiszpańsku a w 35% po angielsku.

    Dla ciebie racjonalną jest sprzeczka o to, czy któreś z nich wie, gdzie jest „Ostrów” w sytuacji bezdomnego gdzieś na końcu świata?
    Uważasz, że oni nie mieli ważniejszych tematów?

    „Bo mnie przyszło do głowy, już dawno temu, że może nie wszyscy za wszystko powinni płacić.”
    Ależ oczywiście! Nie ma tutaj żadnej sprzeczności! Spróbuj zatem „dać im tymczasową pracę”, jak to simplicio @cynamon 29 „doradza”. Oni z całą pewnością zaakceptują darowiznę i o tym przecież wyraźnie pisałem. Oni nie pójdą do żadnej pracy!

    „Da się, wiesz, wytyczyć granicę ubóstwa, są ludzie, którzy nie mogą już mieć mniej, ale konia z rzędem za wyznaczenie szczytu luksusu.
    Delikatnie mówiąc, nie masz dobrego zdania o nędzarzach.”
    O.K. czy możesz wskazać mi jakiś fragment mojego poprzedniego wpisu, z którego to wydedukowałaś?
    Mnie się wydawało, że nazwanie koloru okładki „zielona” nie jest wartościowanie, treści. Czuję, że nie lubisz koloru zielonego i w jakiś niepojety dla mnie sposób konkludujesz, że ja też gonie lubię.

    Powiedziałem „chorzy psychicznie” i to podtrzymuję. Czy ja chcę wysyłać ich do gazu, jak to folksdojcz @cynamon 29 swoim rozumkiem mi imputuje?
    Oczywiście, że nie!
    Ja tylko wskazywałem, niestety zapomniałem komu, że „danie im tymczasowej pracy” niczego nie rozwiąże.

    Tak jak ta para, większość bezdomnych przebywa w jakimś swoim „Ostrowie” i bez pomocy lekarza psychiatry według mnie nic albo bardzo niewiele nie da się zrobić.

    „A o krezusach, którzy rzadko kiedy mają tyle, na ile faktycznie zapracowali?”
    To jest zdaję się inny temat…

    „To jest dopiero ekstra pasożyt, a nie bezdomny, który zje zupę i nawet nie raczy podziękować.”
    Proszę mi nie wmawiać ciąży. Wskaż proszę, gdzie ja obmawiałem bezdomnych sugerując, że nie są wdzięczni. Nie lubię takiej projekcji własnych uprzedzeń na kogoś innego. Jak znajdziesz takie „smaczki” w moim wpisie – proszę wskaż mi je. Zaraz odszczekam.
    Ale nie twórz w wyobraźni czegoś, co nie powiedziałem.

  509. Zza kałuży do Cynamona 29

    Nie bardzo rozumiem dlaczego się pieklisz na rozmaite sprawy a zarazem, jak piszesz, je finasujesz.
    Po prostu przestań je finasować. Nie podoba Ci się co z Twoimi pieniędzmi robi reżim to mu nie płać.
    Albo rybka albo pipka. Po co bić pianę.

    Pozdrawiam

  510. Kartka z podróży 30 stycznia o godz. 23:21
    „Po prostu przestań je finasować.”
    Wczoraj mój najmłodszy sen zawiadomił mnie, że oblał analizę na pierwszym roku elki. Czeka ko komis i wielkich nadziei nie ma.
    Mówisz, że przestać finansować… skrobnę mu emaila i zapytam, czy się z tobą zgadza.
    A jest jeszcze kilka starszych od niego, które albo jeszcze nie skończyło studiów albo na polskim rynku pracy radzi sobie bardzo średnio.
    Mówisz, przestać finansować?
    Zapytam się syna numer dwa, który po matematyce zarabia na życie jako windykator. Próbując odebrać to, co jeszcze zdoła takim samym jak on, tzn. dzieciom rodziców, którzy posłuchali twojej rady. Dobrze rozumuję?

  511. J. Pokorny
    30 stycznia o godz. 22:51

    @J.Pokorny – sprawa jest prosta .
    Zadaj sobie trud w wejście w oficjalne dane BRD.
    Ja za Ciebie robić tego nie będę.
    Twój problem , twoja sprawa.

    Pozdrowionka.

  512. Zza kałuży

    Takie jest życie.

    Pozdrawiam

  513. zza kałuży
    30 stycznia o godz. 23:37

    Gratuluję synów !
    Krwiopijców !

    Pozdrowionka.

  514. Dziękuję wszystkim językoznawcom, którzy się wypowiedzieli o „gampshon”, czy jak kto woli „gumption”. Dla mnie pisownia nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.
    Na podstawie tych opinii wyrobiłam sobie, na własne potrzeby opinię, co kuzynka miała na myśli, znając z dawnych lat mamę przyjaciółki.
    Była żoną cenionego lekarza, prowadziła dom, jak na panią doktorową przystało.
    Dbała o męża i o córkę aż do przesady. Potrafiła wpaść do szkoły na dużej przerwie, aby wypytać nauczycieli o postępy córki – aż do matury!!! Były z tego arabskie awantury, bo przyjaciółka się wściekała na takie wyrazy troski matczynej, ale nie było siły, która by mamę powstrzymała.
    Elegancka, zawsze dobrze ubrana, srężyście się poruszająca, nie uznająca porażki, niesubordynacji, ani nieporządku. Wulkan energii.
    Moja przyjaciółka nie miała prawa być poza domem po godz. 20-tej! Miała zawsze pieniądze na taksówkę, żeby nie było, że tramwaj nawalił.
    Kto by sobie wyobraził dziś taki model rodziny?
    Podziwiałam ją, miałam przed nią sporo respektu, ale była bardzo życzliwa, dobrze się czułam w tym domu, gdzie wpadałam codziennie po lekcjach na godzinkę, dwie, aby posiedzieć z ukochaną przyjaciółką. Moja mama pracowała, była w domu znacznie później, obiady miałam w szkole, więc mi się do domu nie spieszyło.
    100 lat… co za wiek! I jaka nieprzewidywalność losu! Moja przyjaciółka nie dożyła 50 urodzin. A bya bardzo zdolna, wykształcona, utalentowana, miała rodzinę, pozostawiła dwie córki. I one się babcią opiekują. Nie mówią po polsku.

  515. ANCA_NELA 30 stycznia o godz. 23:54
    „Kto by sobie wyobraził dziś taki model rodziny?”
    Wystarczająco dużo ludzi, aby w amerykańskim powstało określenie „helicopter parent” albo „helicopter parenting”. „Parent” to rodzic, „parenting” to rodzicielstwo.

  516. cynamon 22.10
    Czy nie zauważyłeś komu dedykowałem posadę klawisza w Guantanamo?
    Jeszcze raz tak się obsuniesz i masz dwóję z czytania ze zrozumieniem!
    A w ogóle to myślisz ze Obama zamknie to więzienie?
    I odda tą baze Kubańczykom?
    A w latające spodki też wierzysz?

  517. @zza kałuży!
    Z tym helikopterem to ani trochę nie przesadziłeś 😀
    Tak właśnie było! I nie tylko w szkole.
    Dobranoc!

  518. Cynamon,

    Skaczesz do gardła adwersarzowi (zza kałuzy), wyzywasz od faszystów. Nie wiem jak wiele wiesz na ten temat ( prawdopodobnie nic) ale choróby psychiczne sa bardzo często podłożem problemu bezdomności .

    Co najmniej 30-40 procent bezdomnych to ludzie poważnie psychicznie chorzy, kolejne 40% wymaga równie intensywnej opieki (niezdiagnozowana depresja, alkohol, drugs).

    W ostatnich 18 latach aktywnie uczestniczyłem ( moje dzieci też) w działności organizacji która w sposób mądry o celny pomaga bezdomnym. Świadomość społeczna na tenże temat jest zastraszająco niska, z reguły sprowadza się do zmuszania hobos do zamieszkania w schroniskach. Czego oni boja się jak ognia.

    Wypowiedź opieram na bazie danych USA, nie sądzę, że Niemcy będa pod tym względem różne. Linków nie daje, gugiel ma bogactwo wiedzy w tej materii.

  519. zza kałuży
    30 stycznia o godz. 23:21

    Ty paranoiczny psycholu. Oto przykład twojej paranoi :

    ” ..Powiedziałem „chorzy psychicznie” i to podtrzymuję. Czy ja chcę wysyłać ich do gazu, jak to folksdojcz @cynamon 29 swoim rozumkiem mi imputuje? …”

    Odrobinę rozumku to ty musisz najpierw nabyć !
    Inteligencji osobistej już nie nabędziesz .
    Takich genów neandertale nie posiadają.

    A do ” gazu ” to idż sam – na ochotnika , zwolnisz wiele świeżego powietrza dla normalnych !

    Pozdrowionka.

  520. Kartka z podróży
    30 stycznia o godz. 23:21

    Kzp, mój rząd nie pyta.
    Mój rząd bierze .

    Pozdrowionka.

  521. Wiesiek, Pokorny.

    Wy sobie pykajcie o interwencjach – nieinterwencjach USA w różnych krajach świata. I pykajcie. A ta imperialna karawana będzie sobie szla dalej. Az dojdzie do słusznego końca i padnie trupem, walanwszy o mur łbem. Wcześniej nikt jej nie zatrzyma. Bo tak było w historii i tak będzie dalej. Tych imperiów było już historii ładnych kilka. Wszystkie musialy pasc do takie jest przeznaczenie imperiów. Wszystkich bez wyjatku.

    Jesli ktos jeszcze mysli dzisiaj, ze jakies WAZNE zaszłości, przez RP III spowodowane, coś będą oznaczały w wielkim świecie, powinien się udać na MRI mózgu. Jak najszybciej powinien tego dokonać, jednakze. Albowiem panta rei trwa i tempus fugit jak szalony pomyka

  522. olborski (23:10)

    „Do ‘gumption’ chyba najlepszy bedzie ‘olej w glowie’ a to niedokladnie to samo co cwaniactwo albo spryt”

    Dołóż do oleju w głowie element odwagi, czy wręcz hucpy, i będzie bingo

  523. cynamon 29 31 stycznia o godz. 0:10
    „A do ” gazu ” to idż sam”

    Z początku myślałem, że za dużo dzisiaj wypiłeś. Gonisz w piętkę nie pamiętając własnych wypocin:
    ___________________________________________________
    cynamon 29 30 stycznia o godz. 21:44
    „No, @zza kałuży, brunatną koszulkę już wyprasowałeś ?
    Jakiś Führer – gdzieś na ciebie czeka !”
    ___________________________________________________

    Może jednak wypij więcej?

  524. Zaa Kaluzy (22:58)

    „Jak debil całe życie pali papierosy – pamietam mój powrót ze zbierania jagód w Szwecji – z pokładu promu na redzie portu w Gdańsku ZOBACZYŁEM POLSKIE POWIETRZE. Nigdy przedtem, mieszkając w Polsce nie widziałem powietrza. A wtedy zobaczyłem. I od razu po zejścia ze statku ZAKRZTUSIŁEM SIĘ POLSKIM PAPIEROSOWYM SMRODEM. Na szczęście od ćwierć wieku już tylko w czasie świąt muszę wąchać ten sam smród. JAK PALISZ PAPIEROSY – ZDYCHAJ WYPLUWAJĄC SWOJE PŁUCA. NA WŁASNY KOSZT. JAK CHLEJESZ WÓDKĘ – PLUJ WĄTROBĄ CZY CZYMKOLWIEK. MAM CIĘ W DOOPIE. ”

    Zza ktorej kaluzy nadawane jest to gazrurkowe moralizatorstwo? Zza malej czy zza duzej? Bom sie pogubil. Te jagody w Szwecji mnie tak oglupily. Inaczej bym uwierzył w smród Jackowa bijący z tego oszołomstwa i bym sobie głowy nie zawracał.

    Imigrantow-oszolomow tego akurat pokroju nikt porzadny nie wpuści do domu w Szwecji. To wiem na pewno

  525. duende
    31 stycznia o godz. 0:07

    @duende, to on @zza kałuży wyzwał mnie od ” folksdeutschów ”
    nie ja jego.
    Jeżeli tego nie postrzegasz, to polecam brille ” Fielmann” !
    Solidna firma wraz z ubezpieczeniem dożywotnim na Twoje
    okulary !
    Jeżeli twierdzisz , że 30 – 40 % bezrobotnych, to ludzie psychicznie
    chorzy, to czemu nic nie robisz aby tych ” psycholi ” przywrócić
    do normalnego życia ???
    Gładko i lekko gadać o „ich ” stanie normalności .
    Ale ich nie wpędziło w to wirowisko bezdomności, jakiś czarodziej,
    to gospodarka i bonzowie ich w ten zamęt wpędzili.

    Mam ulubionego taksówkarz w Hamburgu, i od pierwszej rozmowy
    z nim , nawiązaliśmy kontakt mentalny na taksę i w taksie rozmowę.
    Facet jest koło 70 -ątki
    , ma tytuł profesora fizyki, ale chromoli
    nauki ścisłe i jeżdzi już od ok . 25 lat na taksówce.

    Zawsze jak wysiadam z jego mercedesa , mówi mi jedno :
    ” Posiedż jaszcze pogadamy ! ”

    Czy warto przemyśleć ? Myślę że tak !
    Bo ludzkie losy toczą się wedle pewnej mantry .
    A mantrę zawsze można zmienić !

    Pod warunkiem że się chce !

    Pozdrowionka.

  526. Na moje wątpliwości płynące z popisów erystycznych Piniora, w programie radiowym pana Daniela Passenta, usłyszałem elegancką i zapewne trafną odpowiedź Gospodarza audycji, że złotousty senator korzysta z prawa do wątpliwości.

    Sądzę jednak, że sens tej odpowiedzi należy zawęzić do jednostronnych korzyści senatora, ale słuchaczy już niekoniecznie.

    …czas na wejście pod kocyk

  527. Domyśliłem się, ze osobnik ‚zza kałuży’ to musi być niesamowity drań w momencie pozytywnej na jego temat notki z 0:07. Przedtem udawało mi sie przewijać łobuza.

    Ancynela jest niezawodna w danym tOmacie identyfikowania się ze zwykłymi sk..wysynami. I ona nawet o tym nie wie!

    PS. Ancymonku! Trzymaj się

  528. Jacobsky; 13:57.

    Widze ze jestes malo spostrzegawczy i zle kojarzysz,wpis adresowany
    do ciebie 30 Stycznia z godz 5:52 nie jest mojm wpisem,to znowu
    ta gnida ktora przeskoczyla z Lewego;na mnie wydala z siebie
    zatrute jaja wiec uwazaj bo mozesz sie zarazic.
    ===========================================
    To ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem to co do ciebie sie napisze
    (30 Stycznia z godz 3:54) to ja juz wiem od dawna,ale intryguje
    mnie u ciebie inna rzecz i mam zagwozdke zachodzac w glowe.
    Po co ty potrzebowales sznurek w PRL-u i co ty chciales wtedy nim
    wiazac ? tego do dzisiaj niewiem.

  529. Czy ten osobnik ‚zza kałuży’ to nie żaden AF? No powiedzcie ze nie.

    Wciąż posiadam szacunek dla Bałut. Pomimo bzdury ze Światowym Centrum Kultury. Dla Lodzi zaplanowanym przez m. in. p. Andrzeja Falicza. Architekta

    Światowe Cetrum Kultury, zaplanowano DLA Lodzi tylko dlatego, ze Koluszki to pępek Europy. Czy AF to normalny człowiek?

  530. Orteq
    31 stycznia o godz. 1:17

    ” …PS. Ancymonku! Trzymaj się …

    @Orteq, przecza co ?
    Trzymam się !!!
    Dzięki za wsparcie !!!

    Pozdrowionka.

  531. Andrzeju; ja do ciebie z galazka oliwna a ty co ? starasz sie odwrocic
    moja uwage i chcesz mnie przechytrzyc ? oj nieladnie Andrzeju nieladnie.

  532. W sprawie normalnosci AF, E-J jest niniejszym wywoływana do tablicy. Wciąż kredowej

  533. http://tygodnik.onet.pl/wwwylacznie/pawel-reszka-z-kijowa-jak-majdan-walczyl-z-majdanem/de0jt
    Nie mam wiecej czasu na dzisiaj,jezeli znowu pojawia sie jakies zatrute
    jaja napewno to nie beda moje.

  534. I jeszcze jedno
    Poniwaz mam klopoty zdrowotne – lekarz nie pozwolil sie denerwowac.Niestety serce i prostata jusz szwankuje .
    Gdyby sie ta weszka pojawila to dajcie mu nauczke .

  535. Ze Szwecją to dopiero była przygoda. Pani anestezjolog, polskiego pochodzenia, zapraszała swoim kanałami studentów z Polski w celu materialnego dopomożenia im. Gościła kilkuosobową bandę w swoim mieszkaniu za darmochę oraz woziła na jagody do publicznych lasów. A tam wynajdywała pola jagodowe i przez dziesięć godzin zbierała z nimi jagody do wielkich plastikowych kubłów. Czasami, jak źle zidentyfikowała rodzaj lasu, nadziewaliśmy się na właściciela, ale bardzo rzadko. Zwykle nie robił problemu i bardzo szybko dawał się ugłaskać naszej opiekunce. Była pod siedemdziesiątkę a miała taką siłę, że zostawiała w polu, przynajmniej z początku „turnusu” wszystkich młodych byczków, którym nie wytrzymywały „krzyże”.

    W niedziele woziła nas po okolicznych miasteczkach i prezentowała z dumą swoim znajomym. Zwykle przeżywali szok, bo ona dla nich, żyjąc tam już kilkadziesiąt lat, od dawna była „swoja” a Polacy to w ich pojęciu musiały być kompletne „dzikusy”. A tu wygadane po angielsku młodziki z zainteresowaniami, gdy poskładaliśmy nasze zbiorowe talenty, daleko przekraczającymi myśliki pyszałkowatych i zwykle tylko troszeczkę „z wierzchu” cywilizowanych Szwedów. Nierzadko korzystali na naszych odwiedzinach w bardzo konkretny sposób, ponieważ w wyniku naszego myszkowania często-gęsto coś uprzednio zepsutego, źle wyregulowanego, zabrudzonego, pokrzywionego w ich gospodarstwie nagle „ożywało”.

    Jedyne, czego żałuję, to tego zmarnowanego pół dnia na koniec w Sztokholmie, gdy nie wiadomo po co poszedłem do jakiegoś poleconego mi gościa-dystrybutora samizdatów na Polskę. Podobno był to sławny księgarz czy antykwariusz. Prosił mnie o załadowanie plecaka jakąś nieprzytomną ilością bibuły i dostarczenie jej komuś we Wrocławiu. Książki i broszury niby miały być ciekawe, ale okazały się pieprzeniem humanistów-opozycjonistów, przelewających z pustego w próżne i filozofujących na niestworzone tematy.

    Kilka z tych egzemplarzy zachowałem dla siebie na pamiątkę i bardzo się uśmiałem, jak esbecy rewidujący mi potem chałupę nawet nie zatrzymali na nich wzroku. O wiele bardziej rzucili się do zakazanych wtedy przez komuchów przedwojennych pozycji, które przyniosłem z biblioteki dzięki „wejściom”. Prosili jak dzieci, aby im „pożyczyć” i zarzekali się, że oni „na pewno” oddadzą i że to nie jest konfiskata.

    Jak sobie pomyślę że całkiem możliwe, iż taszczyłem wtedy przez Bałtyk i całą Polskę wypociny jakichś Szostkiewiczów czy podobnych im opozycyjnych yntelektualistów, to się jeszcze teraz cały trzęsę.

  536. cynamon 29 31 stycznia o godz. 1:11
    @duende, to on @zza kałuży wyzwał mnie od ” folksdeutschów ”

    W uprzejmej odpowiedzi na @cynamonowe 29 pytania o brunatną koszulę i o Führera. @cynamonek 29 SAM ZACZĄŁ rzucać błotem a potem jak małe dzieciątko krzyczy, że ten drugi mu oddał.

  537. Ted,

    wyślij mi kartkę z Maskwy, dobrze ?

  538. Jacobsky (3:29)

    Tobie zapewne chodzi o ten blichtr Moskwy. Którym, jak sadzisz, Ted(ziu) się zafascynował. A co powiesz o naszym blichstrze w Moskwie?

    http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/ewa-minge-i-moskiewski-blichtr,39325.html

    „Ewa jest pierwsza Polką, która pokazała swoją kolekcję w majestatycznej Rosji. Buty, biżuteria, odzież, nakrycia głowy – ile czasu zajęło jej przygotowanie tej wyjątkowej kolekcji?”

  539. Ktoś podobno sie podszywa pod prawdziwego Ted(zia) antypodowego. Wiec my tak naprawdę nie wiemy, Jacobsky, ktory Ted jest zafascynowany Moskwa.

    A tu masz następny przykład naszej fascynacji blichtrem dzisiejszej Moskwy

    „Moskiewska żona”

    http://kinoplex.gazeta.pl/kinoplex/2,135093,11682324,Moskiewska+zona.html

    „Film Barbary Białowąs pokazuje styl życia żon współczesnych rosyjskich oligarchów w latach po upadku komunizmu. Kto spodziewa się ujrzeć ukrywający próżnię blichtr będzie zaskoczony, gdyż zobaczy głęboką, egzystencjalną potrzebę wyrażenia się przez sztukę oraz świadomość możliwości i wyzwań, które niesie człowiekowi los. Film powstał w ramach projektu „Rosja-Polska. Nowe spojrzenie” (edycja I) realizowanego przez Instytut Adama Mickiewicza i Eureka Media przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.”

    Projekt ‚Rosja-Polska. Nowe spojrzenie’. No no. Fascynacja blichtrem to nowe spojrzenie? Można, zapewne, i tak. Spoglądać

  540. Poziom tzw. bezrobocia to jedna ze sztuczek statystyki.

    W USA bezrobocie wynosi „rewelacyjne” 6.7% – jednoczesnie aktywnosc zawodowa, ktora jest duzo wazniejsza – jest najnizsza od 1978 roku i wynosi okolo 63%!
    To procent ludzi w wieku produkcyjnym pracujacych lub aktywnie pracy szukajacych… z tego wynika, ze w Ameryce tak naprawde pracuje raptem co drugi jankes zdolny do roboty (58%).

    Czyli podobnie jak w Polsce!
    Gdzie jest fatalnie.

    W Ameryce natomiast z kazdym kolejnym tysiacem rezygnujacych z szukania pracy „sytuacja sie poprawia”…i „Kraj wychodzi z kryzysu”…

  541. Dobro pozalowat’, AeFku

    +++++++++++++++++++++

    A teraz przerzućmy sie na Majdan. Ten Majdan przez PiS zaadaptowany. Do własnych celów pisdzianych

    „Niemcy do mordowania podchodzili jak do konieczności. Lecz UPA czerpała z mordowania przyjemność. Nazwanie ich zwierzętami to obraza zwierząt. Potrafili rozpruwać brzuchy ciężarnych kobiet i pastwić się nad dzieckiem na oczach umierającej matki. Do tego jeszcze potrafili się z tego śmiać. To co robili Niemcy było okropne ale to co wyprawiali na Ukrainie to było coś innego. Coś strasznie mrocznego coś tak złego i pozbawionego ludzkich cech że aż demonicznego. I teraz ta hołota chce rządzić ?? Janukowycz jest skorumpowany to fakt. Lecz jeżeli władzę ma przejąć ta banda gloryfikująca UPA to niech Janukowycz już zostanie. Lepszy on niż tamci.”

    Ot i masz. Unikniemy nastepnego rezaty Lachiw czy nie unikniemy? Jarek się stara jak może. Ale co on może?

  542. Jakobski
    Ja nie stakimi mondralami jak ty potyczki na inteligencje wygrywam .A kartke z Moskwy wysle, niech strace.

  543. No i co ty na to, Jacobsky?

  544. Andrzej Falicz (4:25)

    „Poziom tzw. bezrobocia to jedna ze sztuczek statystyki. W USA bezrobocie wynosi „rewelacyjne” 6.7% – jednoczesnie aktywnosc zawodowa, ktora jest duzo wazniejsza – jest najnizsza od 1978 roku i wynosi okolo 63%!”

    A-ha. Rzecz nie w tym ilu pracuje, tylko w tym ilu nie pracuje. A to są dwie zupełnie różne rzeczy.

    Chodzi o to, ILU niepracujących w KTÓRYM kraju mogą się stać zagrożeniem dla spokoju społecznego. W USA, 6,7% bezrobotnych nie stanowią zagrożenia dla spokoju społecznego. Po prostu, jest ich za mało na to, żeby mogli wywołać rewolucje.

    Ilu jest FAKTYCZNIE pracujących, to rzecz drugorzędna. Przynajmniej jeśli o rewolucyjne zagrożenie chodzi. Faktyczni bezrobotni rozpłyną się w tlumie faktycznie pracujących i żaden Lenin sie raptem nie pojawi na firmamencie przed wyborczym. Zakladajac, ze nikt nie odpali dzial Aurory..

    Natomiast kilkunasto procentowe, czy nawet wyższe, bezrobocie w Polsce, czy w innych krajach Europy, to już zupełnie inny stopień zagrożenia dla spokoju społecznego. Rozchodzi się zarówno o WYŻSZY procent ludzi pozbawionych pracy jak i o wybuchowość tych nie-amerykańskich społeczeństw. Czy słyszał ktoś kiedy o amerykańskich rozruchach z powodu podwyższenia ceny kiełbasy?

    Wiec, Falusku, tak ci powiem. W USA aktywność zawodowa, która, jak twierdzisz, wynosi okolo 63%, jest wciaz wystarczającym rozwodnikiem na około 7-procentowe bezrobocie. W innych krajach ten współczynnik rozwodnienia może przekroczyć barierę krytyczna. To wtedy będą wkraczać siły MFW. Czy innych instytucji międzynarodowej finansjery. Tych z USA rodem

  545. Nic mi się nie fce. Jebta sie same, zbuki. Dunno

  546. Orteq
    31 stycznia o godz. 5:47

    Andrzej Falicz (4:25)
    A-ha. Rzecz nie w tym ilu pracuje, tylko w tym ilu nie pracuje. A to są dwie zupełnie różne rzeczy.

    Chodzi o to, ILU niepracujących w KTÓRYM kraju mogą się stać zagrożeniem dla spokoju społecznego. W USA, 6,7% bezrobotnych nie stanowią zagrożenia dla spokoju społecznego. Po prostu, jest ich za mało na to, żeby mogli wywołać rewolucje….”

    Orteq, znowu mnie nie zaskoczyles nie rozumiejac tego co napisalem.
    W USA nie pracuje 42% Amerykanow w wieku produkcyjnym (Tyle samo niepracujacych w wieku produkcyjnym jest w Polsce). a nie 6.7%.
    6.7% jest zarejestrowanych jako aktywnie szukajacych pracy…

    Bo bezrobotny to okazuje sie nie to samo co niepracujacy…

    Mozna miec 0% bezrobocia gdy 99% spolecznstwa nie pracuje bo im sie juz nawet szukac nie chce i zyje z tego co wygrzebia w smietniku albo dostana od organizacji charytatywnej, kosciola lub ukradna.

  547. Falusku,

    Nie można mieć ‚0% bezrobocia gdy 99% spolecznstwa nie pracuje bo im sie juz nawet szukac nie chce i zyje z tego co wygrzebia w smietniku albo dostana od organizacji charytatywnej, kosciola lub ukradna.’ Po prostu takie jajo nie istnieje. Tego NIGDZIE NIE MA.

    O czym ty pieprzysz?

  548. Czy nie czas udać się na spoczynek jaki? Albo się przebudzić ze złego snu?

  549. Zeby byc precyzyjniejszym – bezrobotni to tylko ci, ktorzy dostaja zasilek od panstwa to jedynie co siodmy niepracujacy… kolejne pare procent polepszajacych amerykanska statystyke to najwieksza armia wiezniow na swiecie –
    10 milionowa liczba pensjonariuszy zakładów karnych w USA jest najwyższa na świecie i stanowi jedną czwartą osadzonych we wszystkich więzieniach na kuli ziemskiej….!

    Te 10 milionow NIE jest liczone w statystyce… a wynosi okolo 5% calej populacji w wieku produkcyjnym (odliczam paru staruszkow w wiezieniach).

  550. AF,

    Pieprzysz to samo co przedtem. Przeciskasz g.wno przez szparę. Ty naprawde wierzysz w to, ze gospodarka Ameryki padnie przed gospodarka Kargurlandii? O gospodarce nadwiślańskiej zmilczę, strategicznie. Jeśli nie taktycznie.

    Twoje hiobowe wieści nt. gospodarki amerykańskiej to kupa kurzego obornika. Choć ja akurat tez krytycznie na te gospodarkę spoglądam

  551. Orteq,

    „fajnie” sie z Toba dyskutuje.
    Jak z glupim Jasiem przed GS-em o rownaniach rozniczkowych.

    Ja pisze o pulapkach i przeklamaniach statystyki a Ty o wyzszosci kurzego gowna nad obornikiem.

  552. Andrzej Falicz 31 stycznia o godz. 6:44
    „i zyje z tego co wygrzebia w smietniku albo dostana od organizacji charytatywnej, kosciola lub ukradna.”
    >Zamienię dwa pokoje z kuchnią w Warszawie na śpiwór w Nowym Jorku.< Pamiętasz?
    Oczywiście od tego czasu dużo sie zmieniło i wątpię aby dzisiaj ktokolwiek w Warszawie byl zainteresowany ale już w reszcie Polski to nie byłbym taki pewien. Jak wygląda saldo emigracyjno – imigracyjne Polska – USA?

    A co do "wygrzebywania na śmietniku" to skorzystaj z łaski swojej z craigslist.com. Wybierz sobie dowolne miasto i dział "free", czyli rzeczy oddawanych za darmo. Będziesz wiedział, co mniej więcej leży na śmietniku w USA.

  553. zza kałuży
    31 stycznia o godz. 7:47

    Z czego zyje te trzydziesci pare procent jankesow, ktorzy nie pracuja a nie maja juz prawa do zasilku bo nie szukaja aktywnie pracy?

    I nie odpisuj mi, ze w Laosie i Gornej Wolcie jest gorzej.
    Milionerowi w laosie jest lepiej niz biedakowi w Nowym Jorku.

    A historia o spiworze w Nowym Jorku nalezy do minionej epoki.
    Dzis geodeta bez doswiadczenia moze zarabiac 110 tysiecy zlotych miesiecznie – to chyba jakies prawie 45 tysiecy dolarow miesiecznie bo dolar do zlotowki spada.

    Chodzi mi oto proste pytanie.
    Z czego zyja ci amerykanie bez zasilku i pracy.

    Biorac pod uwage coraz wieksza koncentracje majatku i stagnacje realnych zarobkow w USA tych przyslowiowych 90% trudno rozkrecic gospodarke oparta na konsumpcji.

    Do tej pory mozna to bylo robic zwiekszajac zadluzenie lub tworzac sztuczna zamoznosc w postaci banki nieruchomosci.

    Teraz pompuje sie drukowane bez pokrycia papierki.

    Trend jednak od ponad 30 lat jest ten sam.
    Z przyczyn technologicznych i globalizacyjnych ORAZ swiadomej polityki podatkowej I spolecznej od czasow Reagana – udzial kapitalu w stosunku do pracy w tworzeniu produktu narodowego maleje.

    Popyt konieczny dla „wzrostu” tworzy sie kolejnymi bankami i dlugiem.
    42% potencjalnych wytworcow i tym samym konsumentow wypada z gry.

    Mechanizm przestaje dzialac bez oszukiwania praw ekonomii.
    A tego sie na dluzsza mete nie da zrobic.

  554. udzial kapitalu w stosunku do pracy w tworzeniu produktu narodowego ROSNIE a pracy maleje.
    A capital jest stopniowow coraz bardziej koncentrowany w waskiej grupie najbogatszych.
    Jednak popyt tworzony przez tycvh najbogatszych jest znacznie mniejszy (jest zamrazany) i ma inna strukture niz popyt potencjalnych 90%.

  555. Andrzej Falicz 31 stycznia o godz. 8:32
    „Z czego zyje te trzydziesci pare procent jankesow, ktorzy nie pracuja a nie maja juz prawa do zasilku bo nie szukaja aktywnie pracy?”
    Z karty kredytowej, z renty chorobowej, z pracy na czarno czy w szarej strefie, z handlu na eBay, z oszczędności rodziców,…itd. 😉

    A tak poza tym, to nie jestem pewien, czy akurat owi bezrobotni są najczęściej są jankesami… nie sprawdzałem ostatnio, ale południe USA zwykle stało gorzej niż północ, chociaż mogę się mylić.

    Wiadomo, że jak to piszesz „trend” od lat siedemdziesiątych nie jest dobry, ale dalej trudno tutaj zginąć z głodu. Jakiekolwiek, ale realne kwalifikacje dają ci pracę, nie bój żaby. Prawda, że nie jest to coś, co by ciebie windowało w górę drabiny społecznej i mit o pucybucie i milionerze jest mitem, ale pucybut nie zginie, nie ma obawy.

    Nie brak pracy jest problemem ale moim zdaniem pozostałości rasizmu i koncentracja niewydolności społecznej organizacji w obszarach edukacji, szczególnie publicznej i szczególnie w centrach miast, dla Czarnych i dla Latynosów.

    Drugą taką niewydolnością jest szaleńczy koszt opieki zdrowotnej. Nie ma znaczenia – prawie nie ma – sposób organizacji tej opieki (rodzaj ubezpieczeń) gdy koszta są stratosferyczne. Jestem pewien, że bez ograniczenia tych kosztów nic się nie da zrobić.

    Trzecim źródłem problemów jest w/g mnie niepotrzebna kryminalizacja narkotyków oraz takie kretyństwa jak obligatoryjne skazywanie np. za trzecie przestępstwo. Lwia część skazanych to młodzi, czarni mężczyźni siedzący za powiązane z handlem narkotykami przestępstwa. Miejmy nadzieję, że coraz więcej stanów to zniesie.

    Nie powiem nic nowego, ale zanim USA schudnie, to resztą świata zginie z głodu. Jak oni mają anginę to reszta świata ma zapalenie płuc.

  556. Jacek Kurski na Majdanie . Dobra lekcja
    „Po­li­tyk So­li­dar­nej Pol­ski był jesz­cze wczo­raj na ukra­iń­skim Maj­da­nie i przy­znał, że po po­wro­cie do Pol­ski czuje się “przy­gnę­bio­ny i prze­ra­żo­ny”. W jego opi­nii w tym kraju nie ma dla Pol­ski po­zy­cji, która by­ła­by ko­rzyst­na.

    Kur­ski mówił, że Po­la­cy wobec Ukra­iny są “w sa­mych sprzecz­no­ściach”. We­dług po­li­ty­ka jedną z nich jest to, że Wik­tor Ja­nu­ko­wycz to “ban­dy­ta”, o któ­rym jed­nak na­le­ży pa­mię­tać, że zo­stał wy­bra­ny w de­mo­kra­tycz­nych wy­bo­rach.
    Kogo popierasz w konflikcie na Ukrainie?opoz…władzeiprezy…45.9%54.1%

    – Ja je­cha­łem tam nie po to, aby prze­ma­wiać na Maj­da­nie – tylko po to, żeby być z ludź­mi – mówił po­li­tyk So­li­dar­nej Pol­ski. – Po­la­cy, któ­rzy prze­ma­wia­ją na Maj­da­nie – Jerzy Buzek, czy Ja­ro­sław Ka­czyń­ski i krzy­czą “Sława Ukra­inie – He­ro­jam sława”, chyba nie wie­dzą co robią, albo świa­do­mie robią źle – kon­ty­nu­ował Kur­ski.

    – Po­sze­dłem na Maj­dan wczo­raj rano i zo­ba­czy­łem film, który tam pusz­cza­no – wspo­mi­nał eu­ro­po­seł. – Aku­rat po­ka­zy­wa­no w nim, jak roz­strze­li­wa­no Po­la­ka – który się tam głu­pio tłu­ma­czył, że ma żonę i dzie­ci, żeby go nie za­bi­jać. Dla nich roz­strze­la­nie Po­la­ka jest tak jak dla nas roz­strze­la­nie Niem­ca – dodał.

    Kur­sk i za­zna­czył, że “po­dzi­wia Ukra­iń­ców”, któ­rzy bro­nią wol­no­ści, jed­nak w jego opi­nii sens ich pro­te­stów wy­my­ka się spod kon­tro­li.

    We­dług eu­ro­po­sła na oli­gar­chów, któ­rzy po­pie­ra­ją Ja­nu­ko­wy­cza, na­le­ży na­ło­żyć sank­cje. Za­ka­zać im po­dró­żo­wa­nia i za­mro­zić ich konta.

    Kontrowersyjny okrzyk

    Okrzyk “Sława Ukra­inie – He­ro­jam Sława” budzi ogrom­ne kon­tro­wer­sje, po­nie­waż w cza­sie II wojny świa­to­wej był ofi­cjal­nym po­zdro­wie­niem Or­ga­ni­za­cji Ukra­iń­skich Na­cjo­na­li­stów (OUN), po­zdro­wie­nia tego uży­wa­ła także Ukra­iń­ska Po­wstań­cza Armia (UPA).

    Te or­ga­ni­za­cje są od­po­wie­dzial­ne za rze­zie na Wo­ły­niu i Ga­li­cji Wschod­niej w la­tach 1942-1946, gdzie zgi­nę­ło ponad 100 ty­się­cy Po­la­ków, w tym ko­bie­ty i małe dzie­ci.”

  557. Michnik i inne mendy pomagają w odbudowie faszyzmu na Ukrainie.
    http://www.globalresearch.ca/ukraine-and-the-rebirth-of-fascism-in-europe/5366852

  558. Są środki techniczne i instytytucje do pisaniny i są do ćwierkania.

    A małym mającym klopot z zaawalidrogą jakim jest moje EGO przypominam o PgDn.

    Poniższe miejsce nie jest ogrodzone i jeśli komuś tam nogi wrastają, to dlatego, że jego lenistwo umysłowe raduje się z cudzej głupoty.
    Od czasów zaklęcia w pokoju grupy hiszpańskiej elity nie mogącej wyjść z pokoju minęlo już prawie 10 pokoleń psów andaluzyjskich.

    I tylko barany i owieczki widzą, że z lektury komentarzy można w każdej chwili wyjśc. Czuję zglaszanie potrzeby wyjaśnienia sensu filmowej historyjki Joanny Kołaczkowskiej: Tylko nie szarp się w tym kiciu!

    http://www.scuolesanfilippo.net/ebook%20London/Corner%202.jpg

  559. zza kałuży
    31 stycznia o godz. 9:30

    Andrzej Falicz 31 stycznia o godz. 8:32

    Nie powiem nic nowego, ale zanim USA schudnie, to resztą świata zginie z głodu. Jak oni mają anginę to reszta świata ma zapalenie płuc….”

    Masz racje.
    Miedzy innymi dlatego nie jest to tylko sprawa Amerykanow.

  560. Resortowy
    31 stycznia o godz. 9:36

    Jacek Kurski na Majdanie . Dobra lekcja
    …”

    Nie ma zadnego powodu by nie pogodzic sie (mimo przeszlosci) z dzisiejsza Ukraina skoro mozna to bylo zrobic z Niemcami.

    Straszenie upiorami z przeszlosci nikomu nie sluzy.
    Na pewno im blizej Ukraina Europy tym bedzie latwiej.

    Faktem jest, ze jest calkiem duzo grzechow i po stronie polskiej i ukrainskiej.
    Ukrainski bohater walki o niepodleglosc bynajmniej nie musi sie podobac Polakom ani nie podoba sie co znamienne Rosjanom.

    Na kopaniu rowu miedzy naszymi narodami zawsze korzystala jedynie imperialna Rosja.

    Tzw. polityka historyczna…to temat zastepczy.

  561. Dzień dobry

    W polityce same pierdoły powtarzane na okrągło przez media.

    Ale w Deutche Welle ciekawy tekst o epidemii afrykańskiego pomoru świn. Ostatnio była mowa o blokadach handlowych na granicach Rosji, Ukrainy i Unii groźbą pomoru uzasadnianych. Wirus tej śmiertelnej dla świń choroby dotarł z Afryki przez Gruzję i Rosję na Litwę. Ponieważ jest przenoszony przez dzikie świnie swobodnie przekraczające granice prawdopodobnie przedostanie się z Litwy do Polski, Niemiec i dalej. Wirus jest śmiertelny dla trzody i wymusza wybicie stad hodowlanych. A to oznacza ogromne straty.

    Całość tekstu pod linkiem
    http://www.dw.de/naukowcy-biją-na-alarm-afrykański-pomór-świń-dotrze-przez-polskę-do-niemiec/a-17396648

    Pozdrawiam

  562. Kartka z podróży
    Ale jak zatrzymać te dzikie świnie na granicy? Proponujesz polowania z nagonką?
    Toż myśliwi są mordercami! Nawet sam prezydent Komorowski musiał odwiesić fuzję, żeby nie drażnić wrażliwości Polaków na punkcie dzikich zwierząt.
    Tych samych Polaków, którzy uwielbiają schabowe, też ze świń, tyle że hodowlanych.

  563. Ten demon ciągle tkwi w Europie, zbrodnicza ambicja, by od państwa normalnego przejść do wielkiego. Wielkiej Polski, Węgier, Rumunii, czy Niemiec. Nasz kontynent może się przed nim obronić tylko w Unii Europejskiej, która po to zresztą powstała. Im więcej Unii tym mniejsze ma znaczenie, gdzie przebiega granica. Dlatego też nie tylko w obawie przed Rosją, ale i dla wyciszenia naszych wzajemnych demonów, warto by cała Ukraina zaczęła zmierzać ku Unii Europejskiej. Tu nasze tragiczne losy wyprostujemy łatwiej niż oddzielni granicą. Zostawmy litewskie Wilno Litwinom, ukraiński Lwów Ukraińcom po to by nie odbierano nam polskich Bieszczad, Szczecina, Wrocławia i Gdańska. Nie budźmy jeźdźców apokalipsy.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,,title,Waldemar-Kuczynski-Nie-budzmy-jezdzcow-apokalipsy,wid,16373027,wiadomosc.html?ticaid=1121ee
    =================

    Czy głos rozsądku Kuczyńskiego dotrze do naszych „narodowców”?
    Mam nadzieję że nie będą budzić licha……

    Ps.
    Panie Falicz, coś Pan ostatnio taki rozsądny?
    Bardzo sensowne zdania na temat konsumpcji.
    Nie ma konsumentów, bo kasa jest w bankach, nie w kieszeniach ludzi….

  564. Banalna i nieodkrywcza uwaga kolegi @Jacobsky o moim przerośniętym ego odświeżyła w mojej głowie wątek rozważań o przestrzeni.

    Z czasów studenckich pamiętam przepływającą przez DeKaeFy falę nowego kina z demoludów, w tym odskok O něčem jiném Věra Chytilovej od samograja Romeo i Julia.

    Z tamtym okresem wiąże się wspomnienie mego pierwszego spojrzenia na Pusztę pokazaną w filmie o tytule zapamiętanym przeze mnie jako Sokoły.

    W wygrzebanej jamie bohater filmu leżąc na wznak wystawiał dłonie z mięsną przynetą zza zakrywającej warstwy siana ukrywającej przed ptasim drapieżnikiem człowieka.

    Ptak – na przykład bocian – z góry co innego słyszy i co innego widzi.
    Nad prawie płaską Pusztą z góry można zobaczyć płytką kałużę ukrytą za trawami przed wzrokiem człowieka patrzącego prawie z żabiej perspektywy.

    Blog, taki jak ten, jest stosunkowo młodą formą przestrzeni.

    Onetowskie miniblogi mają więcej warstw wizualnych. Wpierw widzimy „nagie gałęzie” – nagłówki w drzewie chronologicznie ulożonych komentarzy z powcinanymi komentarzami do komentarzy. Operacja przewijania komentarzy takiego bloga jest czymś innym niż analog na En passant i nie mamy na onetowym blogu wizualnej wrzawy komentarzy sąsiednich.

    Zatem na tak zbudowanym blogu nie spotyka się stwirdzenia:
    „Palce bolą od przewijania.”

    Nowoczesne środki komunikacji zanurzone są w przestrzeni zdażeń wymagającej nowych środków opisu nieznanych w okresie bujnego życia DKFów i Konfrontacji w warszawskich kinach.

    Kilka lat temu na jednym z dużych komputerów znaleziono proces uruchomiony 7 lat wcześniej; o istnieniu którego nie wiedzieli aktualni administratorzy systemu komputerowego.

    Zapewne byl to proces w Windowsach przedstawiający się falszywie jako Proces bezczynności systemu. Jest to odpowiednik procesu jaki znamy z windy lub z postoju taksówek: oczekiwanie podaży na popyt.

    Gdy długo na blogu nie pojawia się komentarz @Andrzeja Falicza, mającego tycie ego, to budzi się w tutejszych gościach troska o jego zdrowie i wraca kwestia odwolania Bartosza Arłukowicza.

    A komputer jest jak harcerz: głównym jego predykatem jest Czuwaj!

    … nie przegap żadnej zaczepki …
    … …
    … { nudzącej się | nudzącego się }
    … …
    … { samicy politycznej | samca politycznego } …

    Czuwaj i bywaj, abyś dawał świadectwo.

    Z klawiatury powstałeś i w serwer cię pochowają …

  565. Mag

    Natura ma gdzieś dziwactwa człowieka – np granice. Swobodnie przekraczają je sarny, dziki, niedźwiedzie, wilki … . Przewiezione w Pireneje w celu odnowy stad niedzwiedzie rumuńskie swobodnie łażą między Francją a Hiszpanią. Podobnie niedźwiedzie słowackie odwiedzają naszą umęczoną. Rosyjskie wilki też szukają unijnego dobrobytu i pustoszą stada hodowlane na naszych kresach wschodnich.
    Nie tak dawno w reżimowej pokazywali filmy ze wschodniej granicy, która jest monitorowana. Stada dzików, saren wedrują w tę i nazad nic sobie nie robiąc z rygorów Schoengen. To kosmopolityczne towarzystwo.
    Litwini dotknięci afrykańskim pomorem się odgrażają, że postawią płoty na granicy z Rosją. Ale nie wiem czy to dobry pomysł. Mnie się to kojarzy z komuną. Natura ma charakter globalny.

    Pozdrawiam

  566. Ted,

    czekam na tę kartkę z Moskwy. Nie zapomniej o moskieskim adresie zwrotnym. Twoim adresie.

  567. staruszek,

    w sumie to cieszę się, że moja uwaga nie była odkrywcza, ale za to banalna. Innymi słowy potwierdziła ona to, co wszyscy mogą dostrzec. Dla mnie OK.

  568. Dzisiejszy człowiek zalatany taki! Czyta tylko 3 najświeższe blogowe komentarze i nie ma czasu na zdania złożone. Trza krócio i prst i śwż.

    I trza przeczytać sylwetkę. I w przyszłśc niom wsłchć.
    101 lat Niny.
    Najszybsze bystrzaki potrafiące przycisnąć w 3/4 sekundy przechodzą do drugiej rundy.

    Tylko ociężałe umy są gotowe na przekartkowanie wielkiej mszy h-moll.

    Ponowoczesność Pany!

    Polityka i tabloid w jednym domu stoją.
    Wolnoć ryby łowić na Giewoncie!!!
    O take polskie …. !!!

  569. Kartka z podróży
    Jasne, że na wolne zwierzaki nie ma rady. Żadne płoty i zasieki nie pomogą.
    W Szwecji np., gdzie na dużych przestrzeniach wzdłuż autostrad są jakieś siatki i ekrany (podobnie jak teraz w Polsce na wielu „leśnych” odcinkach autostrad, czy dróg szybkiego ruchu), niemało wypadków drogowych powodują przemieszczające się dzikie zwierzęta.
    Sama przeżyłam chwilę grozy, gdy nagle tuż przed maską samochodu przeleciał potężny łoś. Na szczęście zdążył o te kilka sekund, bo na skuteczne hamowanie było za późno.
    Zjechałam na pobocze, żeby ochłonąć.
    Jest jeszcze inny problem, tzw. dziczyzna coraz częściej przestaje obawiać się ludzi, oczywiście nie mówię o jakichś dzikich ostępach puszcz czy dżungli, i podchodzi do ludzkich siedzib nawet na obrzeżach dużych aglomeracji.
    Kilka miesięcy temu, jadąc z Żoliborza w kierunku Kampinosu, ale jeszcze w granicach miasta, tankowałam na stacji. Po drugiej stronie drogi spacerowały sobie spokojnie dwa łosie, nie mniejsze od tego szwedzkiego. Ktoś z obsługi na moje pytanie, co one tu robią, nie okazał najmniejszego zdziwienia – a no kręcą się tu w okolicy od paru dni.

  570. Znowu fingerprint oprawców chrześcijan, tym razem na Ukrainie:

    „Bułatow ma wstrząs mózgu, odcięty kawałek ucha, przebite ręce, rany cięte na całym ciele. […] Z relacji Bułatowa wynika, że został porwany przez nieznanych napastników, wywieziony w nieznane miejsce, a tam przez osiem dni bity i torturowany. Odcięto mu kawałek ucha, a Bułatow mówi też, że porywacze próbowali go ukrzyżować.”

    http://www.tvn24.pl/krzyzowali-go-odcieli-kawalek-ucha-oprawcy-lidera-automajdanu-mowili-z-rosyjskim-akcentem,393076,s.html

  571. Powracających do obaw i zagrożeń wyplywajacych z zdominowanej przez Niemcy i sfederalizownej Unii Europejskiej, to obawiam się, ze dyskusja jest absolutnie bezprzedmiotowa. Nie jest mi znany żaden znaczący polityk europejski znajdujący się u władzy, albo pretendujący do niej, którego celem byłoby przekształcenie UE w federacje.
    Unia pozostanie w najbliższym, a wiec przewidywalnym okresie związkiem niepodleglych państw narodowych, w którym rządy tych państw podejmują najistotniejsze dla UE decyzje, a nie jakieś organy Unii.
    Jest to także jasno określonym celem polityki Merkel, która z tego powodu w Niemczech, ale także na w Europie oskarżana już jest o egoizm narodowy. Są ludzie, którzy zawsze są przeciwni niemieckiej polityce, obojętnie jaka by ona nie była, byle niemiecka.
    Czy brak zapędów federacyjnych uchroni Unie przed niemiecka dominacja ?
    Z doświadczenia wiemy już, ze „diabeł sra zawsze na najwieksza kupę”, a wiec należy raczej wychodzić z założenia, ze bez względu na formę organizacyjna jaka przyjmie Unia niemieckie wpływy, już ze względu na potegę gospodarcza tego kraju, nie bedą w UE malały.
    Powróce jeszcze do Euro.
    Euro był projektem politycznym, był cena jaka Niemcy zapłaciły za zgodę Francji na ponowne połączenie Niemiec. W Francji i nie tylko, bardzo żywe były wtedy jeszcze obawy, ze większe i silniejsze Niemcy mogą się odwrócić od zachodu i szukać poraz kolejny swoich sojuszników gdzie indziej. Euro miał Niemcy nieodwołalnie skuc z Unia i Zachodem.
    Wprowadzenie Euro w Niemczech nie było od początku pasmem nieustannych sukcesów. Dopiero po przeprowadzeniu koniecznych reform w systemach socjalnych i dostosowania gospodarki do nowej sytuacji ekonomicznej Niemcy zaczęły czerpać korzyści z jego wprowadzenia. Czy bez wprowadzenia Euro niemiecka gospodarka rozwinęła by się równie pozytywnie, albo gorzej , a może i lepiej tego raczej nigdy się nie dowiemy.
    Teoria, ze podobno jedynym motorem postępu w UE są kryzysy, brzmi efektowniej jak na to zasługuje. UE jest związkiem niepodleglych państw, w którym podejmowanie istotnych decyzji politycznych jest skomplikowanym procesem. To, ze nabiera on zawsze przyspieszenia w obliczu narastających problemów jest zdrowym i normalnym zjawiskiem.
    Najlepszym dowodem tego jest to, ze strefa Euro wychodzi z kryzysu i jej gospodarka znowu rośnie.

  572. Mag

    Aglomeracje z powodu dobrobytu przyciągają nie tylko ludzi ale i zwierzęta. Nocami w śmietnikach buszują lisy, włoczą się dzikie świnie, sarny, łosie. W Berlinie, w jedym z kompleksów parkowych widziałem stada dzików – w tym lochy z warchlakami. Były oswojone z ludźmi.
    Kilka lat temu na jednym z cmentarzy – w kraju – obserwowalem zająca. Zwrócił moją uwagę, bo zające własciwie wyginęły w Polsce. A ten zając samotnik żył sobie nieźle podkarmiany kwiatkami nagrobnymi.

    Pozdrawiam

  573. Michaś
    Oprawcy to oprawcy. Dlaczego akurat chrześcijan mieliby „oprawiać”?
    W przypadku Bułatowa, raczej nie szło o wiarę, tylko o zemstę na „rewolucjoniście” z Majdanu.
    Jeśli oprawcami byli rzeczywiście Rosjanie, a nie nacjonaliści ukraińscy, to i tak na jedno wychodzi, bo jedni i drudzy jako prawosławni lub grekokatolicy są chrześcijanami.
    Chyba że to byli ateiści, zakała ludzkości.

  574. @staruszek:
    „nam li wrosziennym w prostranstwie,
    obriecziennym umierjet,
    o priekrasnom pastajanstwie
    i o wiecznosti żaljet!!

  575. @zza rogu:
    „taka gupia to ja nie jezdem, komboju!”

  576. aga.28
    7 godzin temu
    Oceniono 31 razy 29
    Pytanie retoryczne czy Antoni robi z dziennikarzy i Polaków idiotów, czy tez nie musi tego robić bo niestety oni są nimi. Polska scena polityczna aż sie roi od duplikatów Antoniego tylko może nie w tak wyrazistej formie. Polskie media zabijają sie o to aby to oni brylowali w ich stacjach i na ich łamach. W naszym kraju nie ma miejsca dla ludzi powaznych , merytorycznie odnoszących sie do problemów, tacy sa wyśmiewani i sekowani, chołubi się idotów i pajace pozwalając im bezkarnie demolować nasz kraj. Wielkie zasługi w tym niestety mają media. O prokuraturze a tym bardziej sądach nie pisze bo to bardziej przypomina przybudówki partyjno -polityczne niż niezależne instytucje mające dbać o bezpieczeństwo obywateli i kraju.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,15364913,Hulaj_Macierewicz__prokuratury_nie_ma.html#ixzz2rzD2WewB
    ==================

    Fajny komentarz pod tekstem Olejnik…..
    Może jednak, obowiązkowe badania psychiatryczne dla chcących bawić się w politykę?
    Przypuszczam, że sporo twarzy by ubyło……

  577. Od kiedy Snowden pojawił się na blogu, mamy same kłopoty.

    BBC demaskuje dzisiaj kolejnego po USA szpiona: Kanadę.

    http://www.bbc.co.uk/news/world-us-canada-25977620

    Kanada to jednak przedszkole. Niemcy (jak zwykle) potrafią i potrafili robić wszystko lepiej. W Dederówku, na pełnym etacie pracowało 90,000 etatowych Stasiów, plus 200,000 armia oddanych sprawie walki od demokrację, donoszących obywateli. Na umowy śmieciowe, plus darmowy sznycel do teczki miesięcznie.

  578. Do szału doprowadza mnie gdy słyszę o naszym sojuszniku, albo że my jesteśmy jego sojusznikiem. Sojusze są tam gdzie siły są równe lub porównywalne i jest wspólny interes. W stosunkach Polska -USA nie ma równości sił i wspólnych interesów. No niech mi ktoś wyjaśni , jaki interes mają USA w Polsce. Jesteśmy dla nich nikim i niczym. Czasem mają USA jakieś interesa i do ich załatwienia nas wykorzystują, jako narzędzia lub lokaji. A żeby było taniej to zamiast płacić zasypują nas gadaniną o ” sojuszu”. Że tego nie rozumie Kowalski z ulicy mogę pojąć ale czemu glupstwa o „sojuszu” czy ” zdradzonym sojuszniku” powtarza Passent nie kumam.

  579. duende
    31 stycznia o godz. 15:35

    jesteś tym zdziwiony ? Ja wcale. Co nie znaczy, że akceptuję bezprawie, gdyż organy rządowe nie mają prawa szpiegować swoich własnych obywateli bez wyraźnego zezwolenia:

    After reviewing the document, one of Canada’s foremost authorities on cyber-security says the clandestine operation by the Communications Security Establishment Canada (CSEC) was almost certainly illegal.

    Ronald Deibert told CBC News: „I can’t see any circumstance in which this would not be unlawful, under current Canadian law, under our Charter, under CSEC’s mandates.”

    The spy agency is supposed to be collecting primarily foreign intelligence by intercepting overseas phone and internet traffic, and is prohibited by law from targeting Canadians or anyone in Canada without a judicial warrant.

    Nie tak dawno usłyszałem w ramach pogawędek o michałkach informatyznych, że w wielu miejscach z publicznynym internetem (np. restauracje) istnieje w tej chwili możliwość wejścia do smartfonów, jakie znajdują sie w zasięgu lokalnego wi-fi, przeczesać zawartość listy z muzyką i skompilować tło muzyczne w restauracji tak, żeby dogodzić – jeśli nie każdemu, to przynajmniej większości znajdujących się tam klientów.

    Postępu nie da się zatrzymać.

  580. baaco,

    Z udanych sojuszy pamiętam tylko sojusz klasy robotniczej oraz klasy chłopskiej. No i jeszcze słynny sojusz z Francją i Anglią.

    Amerykański podatnik płaci rocznie $2653 składkę na budżet militarny. Statystyczny Polak per capita – $285.

    Takie to partnerstwo Panie baaco. Wyjścia są dwa – cierpieć i siedzieć cicho, albo wziąć rozwód. Czym wcześniej zamilkną żale z tego powodu – tym lepiej dla wszystkich.

    A wdzięki geopolityczne, przy obecnym technologicznym obłędzie – trudno dziś sprzedać.

  581. duende
    31 stycznia o godz. 16:13
    nie zapomnijmy, ze prawie taka sama proporcja dotyczy wydatkow na szkolnictwo 😉

  582. Strefa Euro wychodzi z kryzysu (?)

    (Specjalne podziękowanie dla Bywalca 2 za wpis @14:04)

    W opinii Mario Draghi’ego, szefa centralnej władzy strefy Euro – EBC, kryzys wspólnej waluty skończy się dopiero wtedy, gdy na rynku pracy zacznie przybywać, a nie przestanie ubywać. To może jeszcze potrwać. Na razie przed EBC stoi widmo deflacji i stagnacji nie tylko na rynku pracy. Aby miejsc pracy zaczęło przybywać, wzrost PKB musi sięgnąć 3 procent rocznie, w przypadku niektórych krajów południa może to być nawet więcej. Trudno spodziewać się wzrostu zatrudnienie w Niemczech bez napływu imigrantów. Co oczywiście będzie wychodzeniem z kryzysu, zintegrowanym europejskim wyjściem.

    http://www.nytimes.com/2014/02/01/business/international/euro-zone-inflation-falls-unemployment-flat.html?hpw&rref=business&_r=0

    Mnie pasjonuje inny problem polityczno-ekonomiczny. Niemcy mają silną i dominującą gospodarkę nie dzięki euro (bezpośrednio), lecz w wyniku reform SPD Schroedera, które przeprowadzono już po stworzeniu euro (faktycznie wprowadzonym z początkiem 1999 roku). Dlaczego zatem inne kraje nie reformują swoich gospodarek w podobny sposób? Francja w wielu rozwiązaniach znacznie różni się od Niemiec. Inne kraje południa jeszcze bardziej. Czy zechcą się zreformować, z własnej inicjatywy, bądź mocą unijnych, raczej euro-strefowych traktatów. Niemcy do tego popychają te kraje, przymuszają, kryzys wisi nad tymi wysiłkami. Reformy pomogłyby w wychodzeniu z kryzysu, jeśli nie na krótką metę, to utrwaliłyby postęp w gospodarce strefy euro. Kryzys wisi nad tą delikatną politycznie wizją i misją. Bez kryzysu waluty euro o jakichkolwiek reformach nie byłoby mowy, zdaje mi się.

  583. Gdy Nina Andrycz była jeszcze Panią Premierową, to na dolnym poziomie obok Ruchomych Schodów, poniżej szczątków Zamku Królewskiego, zwykle można było spotkać rzemieślnika artystę wycinającego z poczernionego kredowego papieru sylwetki portretowe zwiędzajacych Stare Miasto.

    Nina Andrycz mówiła piękną polszczyzną i starannie frazowała swe wypowiedzi. Ten rys jej postaci – obok innych – sprawiał, że była Pani Nina uważana za Wielką Panią. Ja nie polubilem nigdy barwy jej głosu, ale tak jak masy wspólczesnych – od nowych mieszczan, po niedobitki arystokracji i wielkomieszczan – wszyscy rozpoznawaliśmy tą melodię i rytm wypowiedzi jako jedyny w polskiej przestrzeni mowy.

    Nina Andrycz w swych opowieściach zapewne niejedną sylwetkę nakreśliła, ale raczej żadnej nie napisała, ani żadnej nie przeczytała. Nina Andrycz była polskim współczesnym wcieleniem damy z kręgu wykwintniś. Damy te odrożniały się od kobiet z gumna bydło i trzodę karmiących. I jestem przekonany, że nikt z towarzystwa z jej ust nie slyszał słowa majtki.

    A na tym blogu można przecztać coś podobnego: ten gościu jest wydymany.

    Obowiązkiem językoznawcy takiego jak Jerzy Bralczyk jest odniesienie się do obrzydliwości ostatnio spopularyzowanej przez Nataszę Urbańską. Ale zarówno ja, jak i moi wspólcześni powinni przemyśleć ofuknięcie mnie przez mego starszego brata, gdy zapożyczywszy od Jerzego Waldorfa bąknąłem aliści aczkolwiek:

    Obaj jesteśmy synami hydraulika mówiącego czystym prostym jezykiem!

    A żona po raz drugi była u Jandy. Raz – ze mną – w dawnym kinie Poloniia, w którym repertuar jest dla bardziej wymagających, drugi raz w dawnym kinie Ochota – z moją siostrą. W obu spektaklach cezurą akcji dramatu była emisja słowa spierd.alaj.

    Moje przerośnięte w procesie awansu społecznego źle znosi wyrażane przekonanie, że nie wyemigrowały tylko ziomale ktróre są pojebkami.
    I mimo czytania wszystkich tutejszych komentarzy nie spotkałem pochwał za skromność skierowanych do wyrazicieli tych przekonań.

    Ma być zwięźle z grypsowymi szymelkami i zaklinamiem rzeczywistości słownymi wytrychami – bulba nasza mać!

  584. Wiesiek 59 (31-01-g.15:28)
    Absolutnie popieram pomysł/postulat obowiązkowych badań psychiatrycznych dla osób zajmujących się lub chcących zajmować się polityką.
    Prywatny odchyleniec może narobić narobić szkód raczej tylko w skali swojego najbliższego środowiska, a wyjątkowo takie szkody dosięgają ludzi nieznanych bezpośrednio świrowi i są tragiczne (casus Breivika).
    Co innego odchyleniec o statusie osoby publicznej, któremu powierzane są ważne funkcje państwowe. Jest po prostu niebezpieczny dla wszystkich.

  585. Wiesiek 59
    Nawiązując do mojego poprzedniego postu, zdaję sobie sprawę, że taki postulat jest utopijny i na granicy gorzkiego żartu, bo pewnie nikt go nie podejmie.
    Ale gdy sobie pomyślę, że panu Antoniemu M. można co najwyżej skoczyć w naszym porąbanym kraju, to mi się nóż…itd.

  586. staruszek
    31 stycznia o godz. 16:52

    Panie- Tyszkiewicz i Dziedzic, nie ustepowały w klasie wypowiedzi i zachowania pani Andrycz…….
    Ale, „przedwojennych modeli” już nie robią…..
    Z nowszych, chyba jedynie Pakulnis……

  587. Z tej samej przyczyny mag, dla której mordują chrześcijan w Syrii, w Egipcie, w Iraku, w Pakistanie, w Indiach, także dla tej, dla której mordowali chrześcijan w żydokomunistycznym ZSRR, w podobnie bolszewickiej Hiszpanii, w bolszewickich Chinach, w bolszewickim Meksyku, czy w żydokomunistycznej Polsce.

    Bułatowa z Majdanu chcieli ukrzyżować, a jedna jest tylko nacja na świecie, która stosuje takie metody, niezależnie od tego, w jakim języku mówi.

    Zapowiedziany w Piśmie czas prześladowania chrześcijan już trwa; co 4 minuty jest obcnie mordowany chrześcijanin za swą wiarę, chrześcijanie są paleni żywcem, torturowani na śmierć, obcinają im głowy, krzyżują ich:

    http://www.infowars.com/christians-are-being-burned-alive-beheaded-crucified-tortured-to-death-and-imprisoned-in-metal-shipping-containers/

    Dla sił, które realizują ten szatański scenariusz musi się to skończy całkowitą anihilacją, co również zostało zapowiedziane, nie ma innej opcji. Ale cóż, efekt wolnej woli, sami tego chcieli, Grzegorze Dyndały…

  588. Michaś
    31 stycznia o godz. 18:24

    Bajdurzysz…..
    Rzymian już dawno nie ma…..
    A krzyżowanie zdaje się jest modne gdzieś w Ameryce Południowej….

    Aby zabijać, KAŻDY pretekst jest dobry.
    Rasa ludzka nawet pretekstów nie potrzebuje, by oddawać się swemu ulubionemu od tysiącleci zajęciu.

  589. J. Pokorny
    31 stycznia o godz. 16:30

    Niemcy mają po prostu PRZEMYSŁ……
    Produkują nie derywaty, tylko maszyny.
    Zatrudniając przy tym za wysokie pensje ludzi.
    Płace stanowią tam 57% PKB.
    O popyt wewnętrzny więc bać się nie muszą.
    A na ich wyroby zapotrzebowanie jest.
    Drogie i niezawodne wyroby……

  590. @ wiesiek59

    Rzymian? Dobry żart, tynfa wart, ale w tym kontekście to czarny humor. Istny Topor, nomen omen syn Abrahama.

  591. Misiu

    Rzymian, Misiu, Rzymian. Twój żart nie jest żadnym żartem. Jest natomiast świadectwem niewiedzy i ksenofobii.

    „Ukrzyżowanie – rodzaj kary śmierci stosowanej w starożytności m.in. przez Persów, Rzymian, Fenicjan i Kartagińczyków, jako forma hańbiącej egzekucji na niewolnikach, buntownikach i innych osobach niebędących pełnoprawnymi obywatelami.”

  592. ” cynamon 29 31 stycznia o godz. 1:11
    @duende, to on @zza kałuży wyzwał mnie od ” folksdeutschów ”

    ” W uprzejmej odpowiedzi na @cynamonowe 29 pytania o brunatną koszulę i o Führera. @cynamonek 29 SAM ZACZĄŁ rzucać błotem a potem jak małe dzieciątko krzyczy, że ten drugi mu oddał.

    W uprzejmej odpowiedzi na @cynamonowe 29 pytania o brunatną koszulę i o Führera. @cynamonek 29 SAM ZACZĄŁ rzucać błotem a potem jak małe dzieciątko krzyczy, że ten drugi mu oddał…”

    A czy Ty wiesz po co wynależono koło ?
    Po to między innym żeby od czasu do czasu walnąć się nim
    w czoło !

    Co Ci zalecam , w ramach ” prostowania pomyślunku ” .

    Pozdrowionka.
    PS. pamiętaj co piszesz.
    Altsheimer tego nie usprawiedliwia.

  593. Michaś
    31 stycznia o godz. 19:07

    Patent stary jak świat.
    Władza „duchowa” skazuje.
    Świeckie ramię sprawiedliwości wykonuje.
    Podszkol się w ewangelii…..

    ZAWSZE chodzi o władzę i pieniądze.
    Jedynie czasami o prestiż i pozycję.
    Hołysze wynoszą na swych karkach do władzy nie ludzi mądrych, tylko ambitnych i amoralnych.
    Korzystanie z religii i ideologii, szczytnych haseł, nośnych społecznie treści, humanitarnych postulatów, to norma.
    Każde narzędzie jest dobre.

    Na przykład 21 Postulatów…….

  594. Michaś
    31 stycznia o godz. 18:24
    czyli bałwaniec – przebieraniec,
    ponownie objawił się swoim nieuctwem !
    brakiem wiedzy i wyczuciem tematu .

    Słoń w składzie porcelany , zachował by się lepiej !

    Najwidoczniej ” bałwaniec – przebieraniec ” poczuwa swą
    wyższość nad słoniem .
    Moje gratulacje !!!

    Pozdrowionka.

  595. Ignorantowi do poczytania

    „Kara śmierci przez ukrzyżowanie w Cesarstwie Rzymskim została wprowadzona w III wieku przed Chrystusem. Rzymianie tę jedną z najbardziej okrutnych kar zaczerpnęli od Fenicjan i choć nie byli bezpośrednio jej autorami opanowali ją niemalże do perfekcji.
    Na podstawie pism greckiego historyka Herodota uważa się, że kara śmierci przez ukrzyżowanie po raz pierwszy stosowana była w Persji. Król Perski Dariusz po zdobyciu Babilonu w VI wieku przed nasza erą kazał ukrzyżować trzy tysiące jego najwybitniejszych mieszkańców. Od Persów praktykę krzyżowania przejęły liczne ludy. W basenie Morza Śródziemnego wprowadzili ją Fenicjanie i Kartagińczycy, a właśnie po nich Rzymianie. Tak bardzo rozpowszechnili oni karę śmierci przez ukrzyżowanie, że stała się ona sposobem egzekucji typowo rzymskim i tak jest też współcześnie kojarzona.”

    http://www.kslp.vti.pl/konferencje/kara-smierci.html

  596. wiesiek59
    31 stycznia o godz. 18:48

    I tu masz świętą rację !
    Jeżeli @J.Pokorny widzi to inaczej,
    to jego osobisty problem.
    Ale kanapek u psychoterapeutów, zdaje się
    tam nie brakuje ?

    Pozdrowionka.

  597. Orteq
    31 stycznia o godz. 19:29

    Teraz to są moje fantasmagorie ( uprzedzam !);
    gdyby tak te wszystkie @Miśie, @ Michałki albo
    @Bałwańce -przebierańce zgromadzić pod jednym kloszem,
    w jednej miejscowości ?
    To co by się działo ?

    Ja myślę że sodomia i gomoria !
    A ile czynów niecnymi zwanych.

    Pozdrowionka.
    ET i Slawomirsky, mogli by trochę pomóc ,
    ale czy aż tak skutecznie ?

    Jedyny ratunek A.Falicz !

    Pozdrowionka.

  598. @ wiesiek59

    Masz sporo racji, to „władza duchowa” skazuje i to ona w konkretnym momencie historii dała początek dzisiejszemu holokaustowi chrześcijan, co prawda ten ich „duch” to taki na odwyrtkę, absolutne przeciwieństwo: Chrystus – antyChryst, ale fakt jest faktem.
    Zgadzam się także, iż zawsze chodzi o władzę lub pieniądze. Teraz w aspekcie globalnym wyłącznie o władzę, o władzę totalitarną, gdyż wszystkie pieniądze zostały już ukradzione.

    @ Orteq & Kurkumowaty

    No po co się zaraz tak rzucać, niczym diabeł po święconej wodzie? Spoko, luzik. Wszyscy historię znają, dobrze także wiedzą, którzy to szatani są dzisiaj czynni.

  599. Misiu, (20:13)

    „Wszyscy historię znają, dobrze także wiedzą, którzy to szatani są dzisiaj czynni.”

    Otóż to. Wszyscy brunatni, 80 lat temu, dokładnie te twoja „wiedzę” wykorzystali, zakładając podwaliny pod Final Solution.

    ‚ONI naszego Jezusicka ukrzyżowali. Do gazu!’

  600. cynamon
    „Spieglein, Spiegelein an der Wand, wer ist die Schönste Arschgesicht im ganzen Land?” Dummbatz Dummbatz Neunundzwanzig !
    Aber natürlich.

    Yo … yahoodi ! Jump jump Orteq !
    Przygotuj zeszycik i oloweczek, bedziemy mieli powtorke z powtorki: „emigrants nie ma w slowniku”’ Tym razem zajrzymy do OED.

    Michas, the GoldenShower …
    You known the joke:
    „I gave you a penny for your intelligence, I’d get change back.

  601. Nie świętość świętych racji.
    Święta to racja, że Niemcy mają przemysł ale jest też w tym i nie świętość.
    Cały ich przemysł, wytwarza zaledwie 25,7% całości PKB Niemiec. Nie ma też rewelacji z zatrudnieniem, bo daje ok. 5,2 miliona miejsc pracy, na prawie 42 miliony zatrudnionych Niemców. Jest to jednak gałąź gospodarki na tyle dynamiczna, że niemal rok rocznie, zgłasza zapotrzebowanie na 180 tys. nowych pracowników. Warto tu jednak wspomnieć, że aż takiego popytu na te konkretnie miejsca pracy, w samych Niemczech, nie ma. Przyczyna jest dość prozaiczna, za niskie płace. Usługi (w tym potężny sektor bankowy nie szalejący zbytnio na derywatach ale też nie żyjący jedynie z kredytów) i sektor publiczny, płacą jednak lepiej. Wygląda więc niestety na to, że płace przemysłu, nie dają takiego zamach na wewnętrzny popyt, jaki byłby życzeniem wielu.
    Dlaczego, tak potężny przemysł, nie jest wstanie płacić więcej, pytać należy tych którzy z nikłych przesłanek potrafią dawać ostateczne, generalizujące odpowiedzi.

  602. Orteq,

    widzę, że mawar zgasił światło u Kuczyńskiego.
    Czyżby przez cały czas maskował swoją mentalność woźnego?

    …ze stawu

  603. No i jeszcze to. Mace na tace

    „Nie mniej wątpliwości budzi nastawienie głowy kościoła wobec powojennych rozliczeń i denazyfikacji. Tu Pius XII aktywnie wspierał niemiecki kościoł, dążący za wszelką cenę do samo wybielenia, powtarzający niegodne tezy, wg których liczba ofiar bombardowań przewyższyła liczbę pomordowanych w czasach Holokaustu. Powojenny świat spolaryzował się jak wiemy, tym łatwiej było Piusowi XII przejść do porządku dziennego nad okresem wojny i skupić się we wspieraniu każdego, kto sprzeciwiał się komunizmowi – dawnym SS Manom, mordercom z usztasowskiej Chorwacji, „ministrantom ks Tiso”…

    Dlaczego więc doszło do zmiany postawy wobec przeszłości w czasie II Soboru Watykańskiego? Obrady soborowe to nie tylko efekt śmierci Piusa XII, to czas, kiedy w wyższej hierarchii kościelnej zajęli miejsca ci, którzy krytykowali swoich zwierzchników za niegodne postawy w czasie wojny, to wreszcie okres, w którym blok wschodni i wolny świat były dalekie od wojny nuklearnej, kiedy nastąpiło pokubańskie odprężenie.”

    http://www.fzp.net.pl/inne-propozycje/kosciol-katolicki-wobec-holokaustu-1930-1965

    „Wtedy właśnie Kościół Katolicki mógł odejść od tego, co wg wielu historyków było jedną z przyczyn Holokaustu – od obciążenia odpowiedzialnością Żydów za śmierć Chrystusa.”

  604. Legionnaire
    31 stycznia o godz. 21:10

    A ty już spakowałeś plecak do ” psychiastatrische Anstahlt ” ?
    Jeśli nie , to tobię radzę się pośpieszyć !

    Oni są szybcy !

    Pozdrowionka .

  605. Orteq
    31 stycznia o godz. 21:50

    Mnie się wydaje, że na etacie papieży zbyt wielu było polityków, niewielu zaś KAPŁANÓW……

    Chłopcy w białych piuskach to raczej koniunkturaliści, niż wierzący w swe posłannictwo.
    Franek wydaje się na miejscu.
    Ale, „jednostka bzdurą”……..
    Człowiek przeciwko organizacji i zmowie wygrywa.
    W filmach klasy „C” jedynie…….
    Mściciel, czy Brudny Harry?
    Bo Rambo to to nie jest…….

  606. Jest za wcześnie, aby Barabasza – buntownika przeciw władzy ludzkiej – ucieszyć amnestią i wstępować już w karanwale na Via Crux.

    Dla odprężenia od przynoszącego sadystom radość seminarium o krzyżowaniu buntowników posłuchajmy tanecznej ballady instrumentalnie bliższej francuskiej tradycji ludowej niż portugalskiej.

    W surowym folklorze portugalskim jest powszechnie obecny akordeon, ale stereotyp muzyki portugalskiej przywodzi na pamięć gitarę portugalską.

    Wprawne ucho rozpozna poddanie w poniższym wykonaniu tradycyjnej melodii ludowej studyjnemu uszlachetnieniu brzmienia, odejście ubogiej harmoniki i zastsowania białego głosu.

    Ale filmik ten przykuł mą uwagę odczuciem atrakcyjności niepomnikowej pociągającej urody Marii.

    Sokiem z cytryny zwilża się usta konającym na krzyżu buntownikom …

    http://www.youtube.com/watch?v=SH4wIU_r51A

  607. O, wrócił Zmywak. (21:10)

    Dobro pożałowat’, Zmywusiu.

    Immigrants, emigrants, kakaja raznica. Nie dla Zmywunia w każdym razie. Najważniejsze bowiem to miec dobre samopoczucie. Po skończonej wcześniej szychcie zmywania u pejsatych

  608. Staruszku

    Pół dnia myślę co to był za film o puszcie i sokołach. I nie mogę sobie przypomnieć …

    Pozdrawiam

  609. Ryba

    Wciąż ze stawu? A co z kocykiem?

    Trwam w uporze odnalezienia Mawara na innym blogu. On przecież będzie musiał jakiś upust swoim talentom smoleńskim znaleźć. Szczególnie teraz, po zgaszenia świateł u Pana Ministra.

  610. Wyraźnie pogorszyło mi się samopoczucie po wyczynach polskich polityków na Majdanie, a już
    szczególnie przygnębiający nastrój wywołał załączony tekst, ulubionego przez Gospodarza
    publicysty, profesora Łagowskiego.

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/bronislaw-lagowski-teoria-praktyka-wojny