Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

23.08.2014
sobota

Olaboga – czas na bloga!

23 sierpnia 2014, sobota,

Na początek nowego sezonu – coś lekkiego. Polecam artykulik „Pusty szalet na placu” („Gazeta Stołeczna”). Na warszawskiej Pradze z dużym rozmachem (22 mln zł) odnowiono plac Szembeka – ważny węzeł komunikacyjny i handlowy.

W ramach renowacji na placu stanął pawilon z obszerną kondygnacją podziemną, 86 m.kw. Początkowo miała się tam mieścić toaleta, ale przewidywany koszt zatrudnienia 1 osoby, 40 tys. zł rocznie, okazał się ponad siły samorządu.

Postanowiono więc lokal przeznaczyć na gastronomię. W przetargu wziął udział jeden uczestnik, który z czasem się wycofał. Powody: zbytnie „upolitycznienie” miejsca (radni PiS krytykowali kosztowną renowację) oraz brak zgody na otwarcie ogródka piwnego, ponieważ nie pozwalają na to warunki obowiązującej jeszcze przez dwa lata gwarancji na kamienny bruk. Ostatecznie podziemie ma być przeznaczone na miniaturowe muzeum bitwy pod Olszynką Grochowską!

Sytuacja typowa. Proza życia i wygoda mieszkańców (jedzenie, picie, toaleta) ustępuje muzeum jeszcze jednej bitwy.

Jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli więcej izb pamięci niż knajp i toalet. Niczego nie ujmując bohaterskim uczestnikom Powstania Listopadowego, a szczególnie bitwy o Olszynkę, oraz jej dowódcom (zresztą skłóconym), Michałowi Radziwiłłowi i Józefowi Chłopickiemu, nie każde miejsce nadaje się na izbę pamięci i bywają potrzeby bardziej naglące niż refleksja historyczna.

Te potrzeby będzie można zaspokoić w odnowionej bramie czy w krzakach, podczas gdy refleksja patriotyczna wymaga odpowiedniej oprawy. Trudno, żeby miała miejsce w toalecie.

Słuchając opowieści przewodnika czy nauczycielki i oglądając wystawę, trzeba będzie ratować się suchym prowiantem (polecam wojskowe suchary) lub przestępować z nogi na nogę. Na placu Szembeka, tak jak na każdym kroku, poezja (dwa Noble) góruje nad prozą, a przeszłość nad współczesnością.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 447

Dodaj komentarz »
  1. Czyżby ten samorząd to PO, no, ale pisiaki oberwały. Dobra, doskonała propaganda. Wiadomo: Passent.

  2. Nie rozumiem.

    Przecież uruchomienie Muzeum Olszynki Grochowskiej podobnie jak toalety publicznej wiąże się z ponoszeniem kosztów z tytułu zatrudnienia personelu.

    Ponadto w muzeum i tak musi być toaleta. Każdy obiekt użyteczności publicznej musi być zaopatrzony w toaletę.

    Poza tym jaki wpływ może mieć ogródek piwny na warunki gwarancji kamiennego bruku?

    Pozdrawiam

  3. Taki monolog ze złotej ery kabaretów mi się przypomniał,,,,,,,
    „Na każdego Polaka będzie przypadać jedna izba
    Pamięci Narodowej”………

    Może czas na zakończenie tej polityki funeralnej?
    Trzeba z żywymi naprzód iść, o życie walczyć nowe……
    Ogródki piwne podnoszą bzykalność.
    Izby pamięci, niekoniecznie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. atalia 21,15
    Marnujesz się chłopie na tym blogu. W „Gazecie Warszawskiej” w dziale „Pluję i insynuuję – bo jestem”, byłbyś gwiazdą przez duże gó…..

  6. @cynamon (pod poprzednim wpisem): “Z twoich popisow tu na blogu jasno widac ze poza zasciankowa prowincja polska , w ….. byles i ….. widziales.

    Chodzi Ci cynamonie o to, że w “d.upie” byłem i “g.ówno” widziałem, prawda? Nie wiem po co się krygujesz z tymi kropkami, bo to jest przecież słownictwo jakiego używasz na co dzień, prawda?

    Nigdy właściwie nie piszę na tym blogu o moich podróżach (choć parę razy dałem link do mojego bloga fotograficznego i raz wspomniałem o moim pobycie na Dominikanie), ale specjalnie dla Ciebie wymienię kraje, w których byłem w ostatnich kilku latach: Indie, Brazylia, Peru, Kostaryka, Nikaragua, Honduras, Gwatemala, Chiny, Laos, Kambodża, St. Lucia, Dominika, Hiszpania, Włochy, Wielka Brytania, Meksyk, Francja, Jamajka, Tajlandia, Tybet…

    Tutaj masz swego rodzaju dowód tych podróży:

    https://www.facebook.com/pages/%C5%9Awiatowid/419661631457371?sk=photos_stream

    “Pozdrowionka”

  7. absolwent
    23 sierpnia o godz. 21:48

    Gratuluję ci: doskonale opisujesz samego siebie. Cóż, ja o tobie nigdy tak nie powiem.

    Ps. Może jednak wiesz – chodząca perfumerio – kto jest tym samorządem? Twój Ruch?

  8. Olaboga – czas odpocząć od tego bloga!

    Miłego i lekkiego „nowego sezonu” Wszystkim życzę.

  9. el – ej
    +++++

    nie rusz cynamona,
    bo zginiesz.

  10. Większość radnych jest z PO

    Klub Radnych „Platforma Obywatelska” (PO): Praga-Północ

    Cieśla Anna
    Dąbrowski Marcin
    Jarzębska Hanna
    Kowalska-Kobus Elżbieta
    Kwaśniewska Barbara
    Pietruszyński Piotr
    Siborenko Andrzej
    Sondij Patrycja
    Urbańska Katarzyna

    Klub Radnych Platforma Obywatelska (PO): Praga Południe

    Justyna Adamek
    Irena Bartosińska

    Jakub Jagodziński
    Bogdan Jeziorski
    Ryszard Kalkhoff
    Marcin Kluś
    Karol Kowalczyk
    Dorota Krall
    Bożena Manarczyk
    Maria Porębowicz
    Małgorzata Rynkiewicz
    Michał Suliborski
    Marika Sztyber
    Agata Włodarczyk
    Hubert Zalewski

  11. Na poczatek cos lekkiego w przyszlosci ale wystarczajacej( -co odleglej dla nas ) a w ktorej szalety beda maga byc zbedne
    http://wyborcza.pl/51,75476,16516784.html?i=1
    Wracajac do tem.
    Skoro toalety ,szalety sa ponad nasze sily to czego my szukamy na Ukrainie ?

  12. Kartka z podróży
    23 sierpnia o godz. 21:41

    Z pracy naukowej Pana Passenta jasno wynika, że w tym muzeum (ani w żadnym polskim muzeum patriotycznym) NIE ma toalet. Po prostu, Polska to dziki kraj i poza tym istniejący tylko teoretycznie. Z tego powodu Pan Passent porusza się po Warszawie i w Polsce w masce, którą ściąga dopiero wówczas wtedy, gdy udaje się za granicę.

  13. Dzisiejsze felieton Gospodarza o kiblu i muzeum bitwy o Olszynkę Grochowską zainspirowal mnie do literckich wspominek.

    Mało kto pewnie pamieta wiersz Konstantego Gaszyńskiego „Czarna sukienka” nawiązujący do bitwy o Olszynkę Grochowską. Jeden z pierwszych wierszy, którego podmiotem lirycznym jest tzw ofiarnica-poświętnica czyli kobieta (żona, matka, kochanka …) cierpiąca z powodu narodowych powstań.
    W filmach tego nurtu w role ofiarnic-poswietnic bardzo sugestywnie wcielały się Maja Komorowska i Anna Nehrebecka.

    Czarna sukienka, czarna biżuteria – pamietam, że te tradycje jeszcze w stanie wojennym były kultywowane.

    Oto wiersz:

    „Schowaj, matko, suknie moje,

    Perły, wieńce z róż:

    Jasne szaty, świetne stroje,

    To nie dla mnie już! —

    Niegdyś jam stroje, róże lubiła,

    Gdy nam nadziei wytryskał zdrój;

    Lecz gdy do grobu Polska wstąpiła,

    Jeden mi tylko przystoi strój:

    Czarna sukienka!

    Narodowe nucąc śpiewki,

    Widząc szczęścia świt,

    Kiedym szyła chorągiewki

    Do ułańskich dzid,

    Wtenczas mnie kryła szata godowa;

    Lecz gdy wśród bitwy brat zginął mój.

    Kulą przeszyty w polach Grochowa —

    Jeden mi tylko przystoi strój:

    Czarna sukienka.

    Gdy kochanek w sprawie bratniej

    Mściwą niosąc broń,

    Przy rozstaniu raz ostatni

    Moją ścisnął dłoń,

    Wtenczas, choć smutna, lubiłam stroje,

    Lecz gdy się krwawy ukończył bój,

    A on gdzieś poszedł w strony nie swoje, —

    Jeden mi tylko przystoi strój:

    Czarna sukienka.

    Gdy liść lauru, Wawru kwiaty,

    Dał nam zerwać los,

    Brałam perły, drogie szaty,

    I trefiłam włos.

    Lecz gdy nas zdrady wrogom sprzedały,

    Gdy zaległ Polskę najeźdźców rój,

    Gdy w więzach jęczy naród nasz cały —

    Jeden mi tylko przystoi strój:

    Czarna sukienka.”

    Pozdrawiam

  14. Jakoś tak poezją zaleciało z różnych stron. Musi co dołączyć się pora.

    Z oparów absurdu
    Na placu Szembeka nie znajdziesz człowieka;
    Same Mulimy, Żydy i cyklisty. Ja – katolik czysty –
    Wykwintną w mordzie zmełłem przepowiednię:
    Że przejdę z Wernyhorą, wieczorową porą,
    Kartkę z podróży z Jackowa. Kabaret nieduży
    Polską samojednię w spójną zmienił brednię –
    Prawda narodowa w sraczach niech się chowa.

    Karteczce do sztambucha

  15. Anumlik,

    Prosimy o wiecej ! Ciagle wracam do pana wierszy;

    —————-
    Bohaterowie ostatniej godziny, zającem podszyci
    Przypomnę jeszcze raz tego bohatera, w wersji nieco zmienionej:

    Ślimaczkę ślimaczek
    Prowadził pod krzaczek
    Gdy pierwoj bajar
    Jebnuł w ruskij jar
    Zadrżały przylaszczki
    Pobladły im paszczki
    A z jara koszmar
    Wychynął spod mar
    Upiorny Maciorczyk
    Wyrwał z tutki orczyk
    I żywych – śród ciał –
    On po-do-bi-jał
    Umywszy rączęta
    (Czystość to rzecz święta)
    Wszedł dziańdż jego glań
    Do knajpy Szafrań *)
    Gdy danie z forszmakiem
    Zlizywał ze smakiem
    W jar-tutce nikt żyw
    Nie żył śród pokrzyw
    Jedynie ślimaczek
    Co skrył się za krzaczek
    Dwie smutne przylaszczki
    I pół małej traszki
    Przechodniu łzę swą
    Ty rozpyl pod mgłą
    Co zbrodnię przykryła
    Zła to jest mogiła
    ———————
    *) „Szafran”, to nazwa knajpy w Smoleńsku, gdzie wycieczka polskich parlamentarzystów, pod wodzą Antoniego Macierewicza, zjadła obiad, po czym pojechała z powrotem do Polski, po słowach Maciorszczyka „WRACAJMY JAK NAJSZYBCIEJ DO WARSZAWY. NAS TU WSZYSTKICH POZABIJAJĄ”.

    Bomba wazelinowa!

    Wielowymiarowa,

    Rozsadzająca każdą rzyć.

    Jeju sabrali, arestwawali

    I wysadzili. Nic tu kryć.

    Pałkownik Putin z rudym Tuskiem

    Wysmarowali bombe ruskie,

    Przed odpaleniem ? helem,

    Aby się skroplił w Prezia ciele,

    Gdy mu ją świta wsadzi w rzyć.

    Pierdykło w tutce! Jak z tym żyć?

  16. Atalia

    Ja kpiłem sugerując, że ludzie z nagłą potrzebą mogą w ostateczności korzystać z toalet muzealnych.

    Zamienianie miejsca przeznaczonego na publiczną toaletę na miejsce wystawienniczo-patriotyczne jest paranoją.

    Przecież ludzie w swych skupiskach muszą mieć zapewnione cywilizowane toalety publiczne. Mało, węzły sanitarne gdzie się można umyć, przewinąć dziecko … . Tak jest na całym cywilizowanym świecie. Tym się kierował projektant pawilonu na placu.

    Nie mozna ludzi zmuszać do tego by znękani potrzebą organizmu prosili o mozliwość skorzystania z muzealno-martyrologicznego kibla.

    O czym my mówimy…. .

    Pzdro

  17. Piszesz na całym świecie. Mnie za wszystko starczył Madryt. Tam wysikać się, to trzeba znać przejścia na 4 piętrze domu towarowego, toalet ogólnodostępnych nie ma, a z restauracji przeganiają. Więc nie pisz, że na całym świecie. Teraz już jest może inaczej, a w Hamburgu też poszliśmy do parku, bo nie mogliśmy znaleźć toalety.

  18. Kartka z podróży
    23 sierpnia o godz. 22:42

    Działanie samorządowców PO nazywasz paranoją? Hm…

  19. Torlin

    Znam dosyć dobrze Hiszpanię i nie przypominam sobie bym miał jakikolwiek problem z toaletami publicznymi czy w toaletami w knajpach. Chodzi oczywiście o dostęp.
    Tego typu dramatycznych wydarzeń nie doświadczyłem ani w Madrycie ani we wspomnianym przez Ciebie Hamburgu.

    Pzdro

  20. E tam, to można wszystko pogodzić i jeszcze sprzedać w marketingowo atrakcyjnej formie. Tylko u nas – powstańczy lunch! W pakiecie – wychodek insurgenta. Tylko u nas posilając się bierzesz udział w historycznej rekonstrukcji! Czy ktoś przebije taką oifertę?

  21. Przepraszam ! Jeszcze odpowiedz do @zezowatego :

    zezowaty
    23 sierpnia o godz. 21:52

    ” Ja osobiście widzę wspólny mianownik w postępowaniu tak Islamu jak K K w Polsce – A JEST TO METODA MAŁYCH KROKÓW .
    BARDZIEJ DOSADNYM OKREŚLENIEM BYŁOBY PORÓWNANIE DO WŁOŻENIA PALCA DO SIECZKARNI – WCIĄGNIE WSZYSTKO I PRZEMIELE
    Pytanie
    Czy przypadkiem nie jesteśmy na równi pochyłej wiodącej nas do teokracji – fakty wskazują że przyspieszamy ślizg ”

    Jestem w pelni zgodny z Twoimi powyzszymi przemysleniami ,
    z tym ze jesli KK doszedl do jakiegos tam poziomu cywilizacyjnego ,
    zarzucil tortury niewiernych , ba ! potepil nawet swieta inkwizycje i
    jej mordy na milionach podejrzanych o sprzyjanie diablu , to islam
    wlasnie teraz taki poziom ( tortury , mordy wyznaniowe , swieta
    inkwizycja islamska …) osiaga .
    Ile stuleci trzeba bylo aby KK zszedl z drogi przemocy ( na droge
    przekretu , falszu i obludy ) , wiemy wszyscy .
    Jasli by to przelozyc na obecny islam i zalozyc ze to faza poczatkowa ,
    to czeka nas pare setek lat ” powtorki z rozrywki ” dokonan KK w
    przeszlosci .

    Czy slizg przyspieszony ?
    I tak i nie . Z jednej strony juz od prawie 60 lat znamy metody
    dzihadystow i nie jest to zadna nowosc , z drugiej zas strony mamy
    do czynienia z niebywala intensyfikacja poczynan dewiantow
    religijnych .
    I jeszcze jedno .
    W czasie gdy KK najwyrazniej przycicha ze swoja polityka
    rozczeniowa , znika w cieniu , stara nie rzucac sie w oczy ,
    to kosciol Allaha i Mohameta najwyrazniej nabiera przyspieszenia ,
    impetu w swych dzialaniach .
    Jesli swiat pozwoli na niekontrolowany rozmach tych islamskich
    dzialan , to bedziem mieli niebawem niezly pasztet .
    Albo definitywny zanik pasztetu , jako takiego .

    Pozdrowionka.

  22. Atalia

    A jakie to ma znaczenie kto zamienia publiczną toaletę na muzeum?
    Bez względu na poglądy polityczne pomysłodawców to jest skrajny idiotyzm.

    Pzdro

  23. Znowu to samo…

    Byloby pieknie ale wszystko popsul PiS…bo upolitycznil (!?) kibel atakujac koszty inwestycji (!?).

    Przez ten PiS nie mamy nawet sraczy.
    Ciekawe jak bylo naprawde.

    Zaloze sie, ze PO ma przewage w radzie miasta – o czym Pan redaktor nie wspomnial – bo jak to w jednym zdaniu PO i kibel – to nie uchodzi.
    Olaboga!

    Mialo byc lekko a wyszedl upolityczniony knot- jak zwykle.

  24. LA
    23 sierpnia o godz. 21:49

    Powtarzasz sie ( juz to napisales pod poprzednim felietonem
    Gospodarza ) .
    Czyzby mala demencja ?

    Pozdrowionka.
    P.S. odpowiedzialem : cynamon29 , 23 sierpnia o godz. 21:53
    ale moge powtorzyc ( bardzo chetnie ! )

    ” LA
    23 sierpnia o godz. 21:41
    I wszedzie tam spotykales przesladowanych , ucisnionych i poniewieranych przez swiat islamistow …
    Jakis ty biedny !

    Pozdrowionka. „

  25. TJ, Cynamon29

    Dzięki za ostatnie komentarze pod poprzednim felietonem Gospodarza.

    Mam nadzieję, że jeszcze wrócimy do tej ciekawej tematyki.

    Pzdro

  26. atalia
    23 sierpnia o godz. 22:06

    Większość radnych jest z PO
    …”

    Brawo atalia!

    Namolna polityczna propagande zwalczyc najlepiej faktami.

    Muzeum w sraczu to jak najbardziej dzielo PO
    a kibel faktycznie za drogi jak krytykowali radni PiS.

    Niech zgadne – inwestycja jak akwaparki I muzea w kazdej wsi to „impuls inwestycyjny” rzadzacej ekipy – za pieniadze z UE.
    Dlatego drogi bo mial zarobic wlasciciel sklepu z kaflami stryj kogos i paru innych z PO – wiec sie podbilo kosztorys.

    Dobrze chociaz , ze udalo sie zaoszczedzic na rodzicach niepelnosprawnych dzieci… kolejny sukces Tuska, „ktorego pozycja w Europie rosnie z dnia na dzien”.

  27. @ annaAteistka, 23 sierpnia o godz. 22:39
    Ooooo! Dzięki wielkie. @NELA zbiera moje wierszyki, nazywając je anumlikami, ale Nela to moja szkolna koleżanka jest. Pani mi zaszczyt sprawiasz swoimi słowami. [Oddala się w Assemblé z pozycji piątej, w plié, po czym zastyga w grand assemblé. Wysoko, bez obrotu]

    I jak zwykle u anumlika
    Pozdrówka

  28. Cynamon29,
    ależ pleciesz.

  29. PS
    Spóźniony wielce do @Karteczki.

    Ja oszybiłsia, bratok. W wersie drugim jest Same Mulimy, a powinno być – Same Muslimy. Sorry.
    Pozdrówka

  30. W Powstaniu domy rodzinne na Woli i w Srodmiesciu zostaly kompletnie zniszczone, resztki mojej rodziny zamieszaly w domu kuzynow na Grochowie. Tam sie urodzilem i wychowalem w poblizu parku jordanowskiego okalajacego budynek dawnej Kwatery Glownej Powstania Listopadowego. Chyba jest tam szkola muzyczna. A na Olszynce Grochowskiej kapalismy sie.
    Jak pamietam Plac Szembeka byl zawsze w remoncie. Kościół Najczystszego Serca Maryi na tymze placu zostal wybudowany i poswiecony bohaterom Bitwy o Olszynke Grochowska. Przy jego budowie znaleziono masowy grob powstanczy a takze groby powstancze na samym placu Szembeka. Tam bylem bierzmowany przez sp. Kardynala Wyszynskiego.
    Muzeum ma sens tym bardziej, ze tej bitwie nic oprocz obeliska na Olszynce (ktorego nie sposob znalezc) nie ma nic poswieconego.

  31. Ale gdzie sikać?

  32. @Ewa-Joanna
    „Ale gdzie sikać?”

    Przecież pisałem, sikać w wychodku insurgenta. Powinna być jeszcze za specjalną opłatą możliwość defekacji na godło zaborców.

  33. Anumlik

    Dzięki!

    Zastanawiałem się nad „Mulinami” ale nie śmiałem zapytać.

    Teraz już wszystko jasne.

    Pzdro

  34. Pod sąsiednim wpisem przepadła bardzo istotna informacja:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16520312.html

  35. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ewa-Joanna
    23 sierpnia o godz. 23:40 pyta:

    – Ale gdzie sikać? –

    Jak to gdzie … na ul. Czerskiej w centrali Komitetu Obrony Robotnikow …

    https://mail.google.com/mail/#inbox/14804a8e36d07ed7?projector=1

  36. Jaka to Praga jak to Grochów.
    Poza tym gruby hajs wydany a meszkańcy po domach siedza.
    Księżulo ma przynajmniej ładnie przed obejściem.

  37. Redaktorze Passent !
    Swietny poczatek sezonu : zapachnialo uryna , kalem i …
    patriotyzmem . Czyli mieszanka typowo polska , czasow
    obecnych.
    W koncu nie kazdy narod potrafi w tempie tak kosmicznym ,
    przerobic kloake na kolejna porcje patriotyzmu .
    Juz slysze przewodnika po tym muzeum :
    ” Szanowni Panstwo znajdujemy sie w muzeum Olszynki
    Grochowskiej , dawnym kiblu publicznym…”
    ( E.Wedel , dawniej 22 Lipca – dla porownania ).
    Swietnie Pan wylowil ten temat w stylu czystej i niezawistnej paranoi
    polskiej .

    Ale zeby Pan sobie nie myslal ze tylko Polacy tacy zdolni w tematach
    kiblo – podobnych , to opisze sytuacje ktora mnie omal nie obalila
    z nog .
    Podrozujac pociagiem w kierunku ojczyzny , zdarzylo mi sie ( bodaj
    4 tyg. temu ) miec przesiadke w miejscowosci Neustrelitz ,
    Mecklemburg – Vorpommern .
    Majac czas do nastepnego pociagu , wylazlem przed dworzec aby
    sobie bez – karnie zapalic .
    Palac mojego ulubionego mentola , zauwazylem ze przed dworcem
    trwaja prace wykonczeniowe podjazdu pod sam dworzec .
    No pieknie to zrobili ! Rekodzielo rzemieslnicze najwyzszej klasy .
    Ale konczac mojego mentola , stwierdzilem ze moj organizm domaga sie uwolnienia plynow w nim zgromadzonych . Droga naturalna ,
    oczywiscie .
    Rozejrzalem sie dyskretnie i moim oczom ukazala sie nowiutka ,
    przepiekna toaleta na skraju podjazdu na dworzec .
    I tak jak sie ucieszylem , tak tez i oslupialem !
    Budynek toalety , nowiutki i czysciutki , zaopatrzono w troje drzwi
    ze stali nierdzewnej . Zeby bylo smieszniej i kazdy mogl widziec kto
    do tej toalety wchodzi , drzwi umieszczono od frontu , czyli wychodzacy z toalety stawal sie automatycznie uczestnikiem postoju taksowek
    tam zlokalizowanego . Dyskrecja 0.00% !
    Ale najciekawsze to to , ze lewe drzwi zaopatrzono w miedzynarodowe oznaczenie ” dla panow ” , prawe drzw w miedzynarodowe oznaczenie
    ” dla pan ” , a srodkowe w napis … ” Urinal ” !
    Czyli ze jak kto wchodzil w drzwi lewe , to nie wiadomo co tam w srodku robil . Jak wchodzil w drzwi prawe – to tez podobnie .
    Ale jak juz wchodzil w drzwi srodkowe , to bylo wiadomo publice
    zgromadzonej przed dworcem , ze facetka , facet idzie sie odsiurac !
    Jak tam to podzielono w srodku , nie wiem , bo nadjechal moj
    pociag i problem wydalenia z siebie cieczy zalatwilem juz w toalecie
    pociagu .

    No i niech Pan powie , czy kreatywnosc w dziedzinie toalet zna
    jakies granice ?
    Ja mysle ze nie .
    A ostatnie slowo w tej dziedzinie jeszcze nie zostalo powiedziane .

    Pozdrowionka.

  38. Ewa-Joanna
    23 sierpnia o godz. 23:31

    ” Cynamon29,
    ależ pleciesz. ”

    Teze zrozumialem , chetnie zobacze dowody .

    Pozdrowionka.

  39. Ewa-Joanna
    24 sierpnia o godz. 0:01

    ” Pod sąsiednim wpisem przepadła bardzo istotna informacja: ”

    A co w niej takiego istotnego ?
    Ze paranoiczny narcyz umie gadac ?

    Widzialem gorsze rzeczy .

    Pozdrowionka.

  40. Cynamon29,
    to moja opinia czyli dowody niepotrzebne.
    Ty wygłaszasz swoje opinie, ja swoje, na tym polega przecież demokracja podobno.

  41. Odbiegajac nieco od tematu warszawskiej infrastruktury.
    To cos nowego
    http://www.bbc.com/news/world-middle-east-28916761
    Nie wszystkim na swiecie rzadzi lojalnosc stereotypom.
    Moze red. Szostkiewicz albo K. Gebert beda innego zdania. 🙂

  42. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ewa-Joanna
    23 sierpnia o godz. 23:40 pyta:

    – Ale gdzie sikać? –

    Jak to gdzie … na ul. Czerskiej w centrali Komitetu Obrony Robotnikow …

    https://www.youtube.com/watch?v=IInSSXCWRwQ&feature=youtu.be

  43. Wymyśliła pomysł głowa
    będzie kibel, klozetowa
    będzie dało sie tu szczać
    za miliony k*wa m*ć!

    Szaletowa chce pieniędzy?
    Ma warszawa tonąć w nędzy?
    Szczanie idzie w zapomnienie
    będzie piwo i jedzenie

    Ale politycy przecie
    mają wzwoda, sami wiecie.
    Strasznie źle jest biznes mieć
    tam gdzie rządzi byle cieć!

    Jak za droga szaletowa,
    Jak nie piwo i kiełbasa,
    Wymyśliła pomysł głowa,
    Niech świątynia narodowa!

    Byle jakąś bitwę mieć,
    już nie będzie skakał cieć
    jakiś historyczny zgon
    mini mini panteon

  44. Sikac pod Sejmem , moze poslowie zajma sie tym tematem zamiast bredzic o patriotyzmie,obronosci ojczyzny,Ukrainie.

  45. To nie to Kartko, że ja się kłócę, ale kilka wieczorów spędziłem z autentycznym Hiszpanem, mieszkańcem Madrytu i widziałem, jakie kombinacje robił, aby się dostać do toalety

  46. Na pl. Szembeka facet oddaje mocz pod jednym z bloków.
    Przechodzacy turysta pyta: szanowny panie, jak dojść do muzeum bitwy pod Olszynką Grochowska ?
    Odpowiedź: A po co ci muzeum, lej tutaj!

  47. @LA
    23 sierpnia o godz. 21:49

    Dziękuję za chwilę radosnego ukojenia,
    które zapewniły mi Twoje prześliczne fotografie.

    Pozdrawiam

    Lech

  48. Kartka z podróży
    23 sierpnia o godz. 23:09

    Ma znaczenie i to PODSTAWOWE. Pan Passent ani słowem nie wspomniał, że wyśmiewane przez niego dzieło ma autora: radni PO. To pupile Pana Passenta z PO. Swoich więc nie określa z imienia, ale znajduje powód, aby do… tym, którzy w tej sprawie są niewinni. Czysta propaganda. Doskonała.

    Dlatego przy okazji zachęcam młodych publicystów do podpatrywania Mistrza. Przyda się.

    Ps. No, chyba że to nie sprawka PO. W takim razie czekam na dowód, ja dowód ukazałem: na Pradze większość radnych jest z PO.

  49. A gdyby tak wyszykować w kilku dużych miastach muzea poświęcone zyrdce za stodołą, to byłoby co oglądać i wysrać by się można jak należy.

  50. Cesarz Wespazjan, Sławoj- Składkowski……
    I dalej brak postępu w likwidacji obszczymurów??

  51. Atalia

    Dla Ciebie ma znaczenie, dla mnie nie ma.

    Zarządzanie miastami, wsiami to nie picerstwo wielkiej polityki – to rzecz bardzo konkretna, praktyczna, osadzona w realiach życia.

    Dla mnie znaczenie ma absurd zamiany szaletu na muzeum martyrologiczne – bez względu na to, kto na taki pomysł wpadł.

    Tak więc pomysłodawca bez względu na to jak się partyjnie etykietuje jest „trafiony-zatopiony”

    Pzdro

  52. Tym razem autor wytrzymal (i wstrzytmal) bez (pardon za slownictowo) polityki polskiej do trzeciego akapitu. Widac jednak parcie jest duze i szuka ujscia.

  53. Hmmm, należy rozumieć, ze minikustosz tego minimuzeum będzie tańszy niz babcia klozetowa? A moze o to właśnie chodzi, żeby zamiast babci zatrudnić armię urzędników.

  54. Kartka z podróży
    24 sierpnia o godz. 9:50

    Ale ja nie o zarządzaniu, a o mistrzowskiej propagandzie Pana Passenta: zawsze znajdzie pretekst, aby do… opozycji. To cenna zaleta, zwłaszcza gdy „Politykę” sponsoruje rząd… No, chyba że nie sponsoruje, to w takim razie owe prawie 600 tys. z kieszeni podatnika to mit…

  55. wiesiek59
    23 sierpnia o godz. 21:46
    pisze;
    Ogródki piwne podnoszą bzykalność.
    Izby pamięci, niekoniecznie.

    Być może i podnoszą, ale… bzykalność po paru kuflach nie sprzyja prokreacji a jeśli już… to może niekorzystnie wpłynąć na inteligencję tak bzykniętego potomstwa.
    Jak by nie popatrzeć – same problemy.
    Jak żyć panie Wiesiek, jak żyć???

  56. Atalia

    Jaka tam mistrzowska propaganda?

    Gospodarz napisał: „Powody: zbytnie „upolitycznienie” miejsca (radni PiS krytykowali kosztowną renowację)”

    Radni pis są w mniejszości więc sobie mogli krytykować do woli, wytaczać najcięższe armaty narracji historycznej. Taka ich rola.

    Za absurdalną zmianę koncepcji projektanta (pewnie wczoeśniej wielokrotnie konsultowanej i przyjętej mocą prawa lokalnego) w pełni odpowiada rządząca większość czyli jak piszesz PO.

    To jest bezdyskusyjne.

    Wyżej zacytowane zdanie Gospodarza wskazuje tylko na lękliwość, beznadziejną słabość i oportunizm rządzącej większości. Na jej kompletne pogubienie wyrażające się w niezrozumieniu elementarnych, fizjologicznych ludzkich potrzeb. Na jej kompletne oderwanie od życia.

    Więc jaka to propaganda?

    Pzdro

  57. George Lakoff pisze; GW. „Konserwatyści /inaczej neokony i dawniej reakcjoniści/ kontrolują język i to wcale nie przypadkowo. Po pierwsze mają think tanki, które tworzą idee i ramy. Po drugie mają instytuty szkoleniowe w rodzaju Leadership Institute, który działa w 15 krajach. W ten sposób ludzie uczą się myśleć i mówić konserwatywnie.” Mają 96 procent mediów, szkoły, kościoły, propagandę i rządy. Czego lewica i demokraci nie mają.

  58. NELA
    24 sierpnia o godz. 10:40

    Nie pić, nie palić, nie bzykać, to po co żyć?
    Ora et labora?
    Bez sensu to, a na dodatek barowa pogoda……..

  59. @Neli i Wieśkowi

    Bzyknął ją w izbie pamięci
    Drżały artefakty
    Zastygli ze zgrozy święci
    Na takie nietakty

  60. Na Ukrainie, w Gazie, Iraku, Syrii trwa ludobójstwo i czystki etniczne. Często z naszym udziałem. W interesie USA. W Gazie Izraelczycy zabili już ponad 2000 ludzi. Na Ukrainie jeszcze więcej i prawdy nie podają. Reżim banderowski zestrzelił samolot z 300 ofiarami. Emigrowało do Rosji ponad 750 tysięcy, do innych krajów 117, o azyl poprosiło prawie tysiąc. Trwa dramat i wojny. A Pan Passent o sraczu na Placu Szembeka.

  61. Kartka z podróży
    24 sierpnia o godz. 10:47

    Taka propaganda, że nawet nie pisnął, że to sprawka PO, natomiast do… opozycji.

    Moim zdaniem, Pan Passent to świetny propagandysta, dlatego czytam Jego teksty ze względu na umiejętność propagandzisty i dlatego zachęcam młodych publicystów do podpatrywania Mistrza. W publicystyce bowiem Prawda to g…, natomiast Propaganda to władca.

  62. Atalia

    Myślę, że upraszczasz problem.

    Zapewniam Cię, że naprawdę nie trzeba być tytanem intelektu, by wiedzieć, że W-wą rządzi PO i w pełni odpowiada za stan miasta. Również za ten nieszczęsny szalet.

    Jasne, że Gospodarz mógł to czytelnikowi podać „jak na łopacie”.

    Ale po co skoro to oczywiste?

    Dużo ciekawsze jest co się robi z opłaconymi z pieniędzy podatników urbanistyczno-architektonicznym koncepcjami, planami, jak się je przerabia, demoluje, zamienia w obsurd.

    I zapewniam Cię, że te powszechne praktyki za sprawą których codzienne życie ma piekielny wymiar w tym kraju nie odbywa się tylko za sprawą PO.

    Nie tylko w Warszawie musisz z obłędem w oczach szukać publicznego kibla gdy Cię potrzeba przypili.

    Pzdro

  63. cynamon29
    24 sierpnia o godz. 0:26
    Ewa-Joanna
    24 sierpnia o godz. 0:01
    ” Pod sąsiednim wpisem przepadła bardzo istotna informacja: ”
    A co w niej takiego istotnego ?
    Ze paranoiczny narcyz umie gadac ?

    Mój komentarz odnośnie JK-M.
    Miałem okazję być na jednym ze spotkań JK-M z młodzieżą jakieś 12 lat temu. Identyczny schemat wypowiedzi, jak tej niedawnej w Szczecinie.
    Z jedną różnicą – JK-M był nieco łagodniejszy. Nie w poglądach, a w słowach.

    Miałem okazję porozmawiać w kilka osób przez kilkanaście minut z JK-M.
    Odniosłem wrażenie, że cierpi on na jakąś przypadłość, bowiem nieustannie skacze z wątku na wątek, preferuje określenia mocne, pejoratywne, na granicy skandalu, wzbudzające emocje u publiki, oczy ma rozbiegane, a patrzy w oczy drugiemu przez kilka sekund wyłącznie po to aby sprawdzić jakie wrażenie wywołują jego dywagacje. Jest emocjonalny, rozedrgany, poplątany i przede wszystkim zbyt szybki jak na swoje możliwości intelektualne, co skutkuje odbiorem przez widownię raczej tylko słów kluczowych i jego pożal się Boże bon motów, mizoginicznych, ksenofobicznych, patriarchalnych, liberalno-wariatuńciowatych niosacych spory ładunek nienawiści, opartych na kilku kilkunastu prostych supozycjach.

    Ta ostatnia cecha znajduje potwierdzenie w jego zainteresowaniach grami – szachy, brydż. Gry również są oparte na kilku prostych, jasnych założeniach, a ile kombinacji można na tej bazie wymyślić.
    Takie są też wypowiedzi J K-M o świecie, o społeczeństwach, państwach, ludziach – kombinacyjne, ale oparte na kilku rzekomo odwiecznych prawdach, zalecające się do ego odbiorcy, zapraszające do wspólnej deprecjacji tych co na to zasługują jak np. taki bon mot – Unia, to wariaci.
    Jaką treść niosą wystąpienia J K-M opierające się na pobudzaniu emocji audytorium takimi szlagwortami?
    Styl wypowiedzi JK-M tłumaczy, dlaczego jego bazą elekcyjną jest głównie młodzież, która wyśmieje długachny wywód w rodzaju – do widzenia wam, wszystkiego dobrego, a z aprobatą przyjmie – nara i odburknie to samo. Taka już jest młodzież. Kod wystąpień JK-M dobrze przystaje do kodu młodzieżowego.
    Pzdr, TJ

  64. Pieprznęłam się! Wcale mi nie chodziło o JK-M, zwyczajnie w pośpiechu nie sprawdziłam co wklejam – moja kulpa i przepraszam.
    Chodziło mi o to:
    http://www.globalresearch.ca/the-russian-aggression-prevention-act-rapa-a-direct-path-to-nuclear-war-with-russia/5397171

  65. Kartka z podróży
    24 sierpnia o godz. 11:55

    Myślę, że upraszczasz problem, naprawdę nie trzeba być tytanem intelektu, by wiedzieć, że W-wą nie rządzi PiS i w pełni nie odpowiada za stan miasta. Również za ten nieszczęsny szalet.
    Jasne, że Gospodarz nie musiał tego czytelnikowi podać “jak na łopacie”.

    Ale o pisiakach napisał, a o peowcach nie.

    Dla mnie dużo ciekawsze jest to, co z pieniędzmi podatnika robi propaganda „Polityki” i dlaczego właśnie „Politykę” sponsoruje rząd i jak „Polityka” manipuluje. Dostrzegam związek między sponsorowaniem przez rząd a propagandą.

    Oczywiście, „Polityka” ma prawo do swoich poglądów wszelkich i dowolnego sposobu manipulacji, ale jeśli NIE otrzymuje od rządu ani złotówki.

    Te powszechne praktyki i ten absurd, o którym piszesz, będą nadal. Propaganda jest bowiem Władcą, a Prawda g… i dlatego obłęd w oczach przypilonych potrzebą ludzi nie zniknie.

  66. ” A Pan Passent o sraczu na Placu Szembeka.”

    Podobno Merkel nie lubi psow a mimo to wydzwania do Putina .
    Zdaje sie , ze jeszcze gorsze(dla niej) sa pajaki mimo ich „krzyzackiej” wysysajacej polska krew , natury
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,16512113.html

  67. @ Ewa-Joanna, 24 sierpnia o godz. 12:18
    Z całym szacunkiem dla działalności Steven Starra, członka wielu organizacji międzynarodowych walczących o niedopuszczenie do wojny nuklearnej (kto z normalnych ludzi nie popiera działalności takich organizacji?), stwierdzić muszę ze smutkiem, że jego enuncjacje z zalinkowanego przez Ciebie artykułu z Global Research są bardziej podszytymi strachem enuncjacjami z gatunku political fiction niż rzetelną analizą przygotowywanej przez Kongres USA ustawy o zapobieganiu agresji rosyjskiej. Ustawa Dumy rosyjskiej z 1 marca 2014 roku, w sprawie wydania zgody na użycie rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Ukrainy, była znacznie groźniejsza, ale jakoś nie widać było aby pan Steven Starr, zatytułowany jako Senior Scientist, Physicians for Social Responsibility, zamieścił w Global Research równie futurologiczne lamenty o groźbie wojny nuklearnej. Dla jasności podaję linka do projektu ustawy pod nazwą Russian Aggression Prevention Act of 2014. Warto czasem sięgnąć do źródełka.
    https://beta.congress.gov/bill/113th-congress/senate-bill/2277

  68. @Cynamon nie wiem dokladnie o co sie klocisz z @LA, podejrzewam, ze jak wielu tu „dla zasady” ale nie watpie, ze podroze, ktore on odbyl ksztalca.
    Chociaz bez podrozy tez mozna wiedziec, ze swiat muzulmanski nie sprowadza sie do szalencow plci meskiej z Bliskiego Wschodu, czy nawet Pakistanu i Afganistanu. Dlatego w dalszym ciagu nie mozna wrzucac wszystkich do jednego wora. Muzulmanie nielatwo mieli i maja w Indiach, bardzo trudno w podobno w demokatyzujacej sie obecnie Birmie (Myanmar), w Chinach w polnocno – zachodnim autonomicznym regionie Ujgorow – muzulmanow, gdzie jest ich kilkanascie milionow. Polacy dowiedzieli sie o ich istnieniu dopierow po krwawym stlumieniu zamieszek w zeszlym roku. Oni naprawde nie celuja w zniszczenie Zachodu.
    Co kraj do roznica, dobrze uklada sie wspolzycie w buddyjskiej Tajlandii z muzulmanami, ktorzy zamieszkuja nie tylko poludniowe wybrzeza….
    Najbardziej smieszy wymachiwanie szabelka , co to powinno sie by zrobic z naplywajacymi do Europy, wszystkie pomysly sprowadzaja sie do eksterminacji, chociaz laskawsi uwazaja, ze trzeba ich wyslac skad przybyli. A co z realizacja pomyslow i co po tem?
    Wiem dlaczego w wsrod szalencow w ISIS i ISIL jest tylko kilkunastu islamskich obywateli amerykanskich i wiele, wiele setek obywateli angielskich, a takze z innych krajow Europy.

  69. Atalia

    Gospodarz napisał tylko w nawiasie, że „(radni PiS krytykowali kosztowną renowację)”.
    Przyznaję, że wtrącenie w nawiasie obok wątku „upolitycznienia miejsca” może rodzić u czytelnika wątpliwość o co chodzi.

    No ale z tekstu wyżej, że krytyka ta odnosiła się do kosztów osobowych babci klozetowej.

    Nie wiem czy to niezręczność stylistyczna czy może przebiegła próba sprowokowania czytelników do dyskusji.
    Każdy blogowy autor przecież zabiega o to by jego teksty prowokowały do dyskusji i „ucierania się” pogladów.
    Co się zresztą dzieje na skutek owego wtrącenia „pisiaków”

    Na temat sponsorowania pism politycznych przez rząd mam poglad, że ogranicza to wolność wypowiedzi.
    Ale sprawą redaktorów, dziennikarzy jest to czy chcą cieszyć się wolnością słowa czy służyć rządowi, który płaci.
    Każdy kowalem swego losu.

    Pozdrawiam

  70. Poco prawiczkom kibel.
    Przeciesz oni zawsze zatwardzenie majom;
    http://www.globalresearch.ca/russianoobstraction/csy

  71. Polaczek potrafi .Zawsze sie wczesniej a pozniej wysika za darmo i nawet pod wiatr umie sprytnie poszczac coby sie nie oblac .

  72. Wszystko wskazuje na to, że Partia Obłędu okazała się w przypadku podziemi przy pl. Szembeka przewidująca i zamiast muzeum Bitwy Olszynki Grochowskiej powstanie tam lapidarium Platformy Obłędu – na górze i na dole tylko kamieni kupa.

    Wiele poronionych pomysłów PO schodzi jednak na plan dalszy w obliczu inauguracji ostatniego akordu Wielkiego Szlema na Flashing Meadows w New York City.

    Niestety, polska reprezentacja prezentuje się tam nader skromnie liczebnie. W obu singlach w turnieju głównym (bez juniorów) wystąpi trójka: Paula Kania, A. Radwańska i J. Janowicz.

    22-letnia P. Kania jest kwalifikantką i ma już za sobą 3 wygrane pojedynki kwalifikacyjne, w tym 2 z rozstawionymi – Nr 28 i 14. Kolejny, a pierwszy w turnieju głównym, czeka ją z jej rówieśniczką – Chinką Qiang Wang.

    Nie przebrnęli przez kwalifikacje: U. Radwańska i m. Przysiężny.

    A. Radwańska (4) trafia w I rundzie na Sharon Fichman (CAN), a J. Janowicz na Duszana Lajowicza (SRB). Spotkanie AR już jutro.

  73. Niech mi pan Redaktor daruje, że ja nie na temat, ale w temacie WC a Olszynka Grochowska nie mam nic do dodania.
    Co innego mnie trapi.
    W przeciwieństwie do Chin a także Rosji, gdzie zwarty rdzeń polityczny, nie liczący się z kaprysami wyborców, posiada jakąś dalekosiężną wizję(O takiej wizji marzy sobie Kaczor i dlatego chciałby wprowadzić tzw. demokracje centralistyczną), na Zachodzie panuje krótka, wyborcza perspektywa, niezdolność do planowania długofalowego przy równoczesnym zamknięciu w wąskich horyzontach ze względu na elektorat jednej czy drugiej partii, podkreślając niedostatek myślenia w kategoriach całości(A.Smolar). Te wady są widoczne w Polsce. Sukcesy rządu koalicji PO-PSL były m.in. wynikiem dominacji taktyki, myślenia w krótkiej perspektywie w kategoriach najbliższych wyborów, kosztem myślenia strategicznego.Można tę logikę zrozumieć – alternatywa PIS u władzy stanowi dla wielu wystarczające uzasadnienie dla takiej polityki, ale wysoka jest cena takiego wyboru. Bardzo wysoko należy ocenic politykę zagraniczną Tuska, istotne w jego wypowiedziach i działaniach jest przekonanie, że oto stoimy wobec poważnego zagrożenia ze strony Rosji. Nawet jeśli PIS twierdzi, że PO powtarza to co inni mówili wcześniej i nawet jeśli to jest prawda – to kontekst zmienia wszystko. Podobnie jak fakt, kto to mówi. PIS, gdy rządziło, był niewiarygodny, natomiast Tusk, Sikorski i Komorowski są wiarygodni ze względu na umiarkowaną, otwarta na Unię i sąsiadów politykę zagraniczną.

    Ot takie mysli zainspirowane przez Aleksandra Smolara, który zupełnie przegapił kwestie WC a Olszynka Grochowska. A szkoda !

  74. Ewa-Joanna
    24 sierpnia o godz. 12:18
    Pisałem o tym i dodałem link wczoraj wieczorem /21.11/. Ważniejsze są jednakże sracze warszawskie.

  75. A teraz kurs ekonomii dla analfabetów gospodarczych : jasnego gwinta, Tedzia z lewa i z prawa Falicza,kadetta i może fidelia(cholera wie, czy on na prawo czy na lewo)
    Otóż jednym z ulubionych i i zarazem najmniej sensownych – argumentow przeciwników transformacji jest wskazywanie, że dzisiejsze zadłużenie Polski wobec zagranicy jest kilkakrotnie wyższe niz u schyłku gospodarki socjalistycznej(sześciokrotne). Nominalnie rachunek się zgadza – Gierek pozostawił dlug w wysokości 24,1 mld dolarów, który wraz z problemem jego obsługi wzrósł do 42,3 mld .
    dolarów. Z kolei łączny dług w 2013 roku wyniósł 147,5 mld dolarów.
    Jednak proste porównanie wyłącznie nominalnych wartości długu prowadzi do niedopuszczalnych uproszczeń w rozumowaniu.. Po pierwsze – w 1989 roku przeciwwagą długu w wysokości 42,3 mld dolarow był Produkt Krajowy Brutto w wysokości 67 mld dolarów; w 2013 roku długowi w wysokości 147,5 mld dolqrów towarzyszył PKB przekraczający 525 mld dolarów. Po drugie – kwestii zagrnicznego zadłużenia nie można nie można rozpatrywać w oderwaniu od wielkości obrotów handlowych z zagranicą; w 1989 rokupolskie przychody z eksportu stanowiły równowartość zaledwie jednej trzeciej długu, a w 2013 roku eksport nie tylko równoważył cały dług wobec zagranicy, ale jeszcze zapewniał 40-procentowa nadwyżkę. Po trzecie wreszcie – w 1989 roku Polska była pozbawiona jakichkolwiek rezerw walutowych, a dzisiaj wynoszą one ponad 100 mld dolarów. Proste porównywanie nominalnych wartości długu z lat 1989 i2013 jest więc o tyle bez sensu, że związane są one z działalnością gospodarki o zupełnie innej skali i zasadniczo odmiennym charakterze jej związków ze światem.
    (Powyższe dane zaczerpnąłem u Dariusz Filara)
    Jedno jest przygnębiające, że w dzisiejszych kapitalistycznych czasach nie produkuje sie takiego amoniaku, który wymyślili radzieccy uczeni, a którego aromat urzekł jasnego gwinta, ukształtował jego światopogląd i zdeterminował na całe życie. A o czym świadczą jego mądre komentarze, które wywołują zawrót głowy baranka bożego Tedzia. Ech Tedziu, gdybyś Ty sam powąchał tego amoniaku, pisałbyś tak samo mądrze jak jasny gwint.

  76. TJ 12.09
    Z twojej wypowiedzi widać ze dość precyzyjnie potrafisz opisać objawy ZABURZEN PSYCHICZNYCH polskiego eksportowego polityka pana Koorwina Mikke . Myślałem jednak ze będąc blogowym ekspertem zechcesz postawić diagnozę psychiatryczna, bo to chyba jest cos poważniejszego niż zwykłe objawy miażdżycowo – sklerotyczne. Może jednak jakiś tumor mózgu, początki cyklofrenii lub choroby Alzheimera ?. Mnie szczególnie zaniepokoiły publiczne wypowiedzi JKM na temat jego techniki dokonywania defekacji przy pomocy lewej ręki bo to świadczy o znacznym stopniu starczego odhamowania.

  77. wiesiek59 – 24 sierpnia o godz. 10:53
    NELA
    24 sierpnia o godz. 10:40
    Nie pić, nie palić, nie bzykać, to po co żyć?
    ???
    O piciu i paleniu nie wspominałam, choć uznaję racje pijących – też nie unikam, choć nie przesadzam – a także palących – sama nie palę, ale palaczy nie zwalczam zapalczywie.
    Co do po trzecie – jestem jak najbardziej ZA, choć czynnie nie uczestniczę.
    Jednak jestem za bzykaniem bez podkładu chmielowego, bo nie lubię tego zapachu, więc i innym nie polecam. Piwa oczywiście.
    Ale te drobne przyjemności sprawiają, że żyć się chce.
    Żeby tam gromy biły.

    anumlik
    24 sierpnia o godz. 10:54
    Dzięki serdeczne za kolejny anumlik…
    Kto to śpiewał do licha, bo nie mogę znaleźć…

    „To rzecz szczególnie niebezpieczna!
    Pani tak bardzo średniowieczna
    Z mężczyzną tak renesansowym…
    Boże! Zawrót głowy!”
    Piwnica? Przechowalnia? Głowa już nie ta!

  78. Lewy,
    nie trudź się! Truizmy typu: Bardzo wysoko należy ocenic politykę zagraniczną Tuska, istotne w jego wypowiedziach i działaniach jest przekonanie, że oto stoimy wobec poważnego zagrożenia ze strony Rosji możesz adresować co najwyżej do swego towarzystwa z Rozdroża.

  79. anumlik
    24 sierpnia o godz. 15:13

    🙂

  80. OJ Oj oj
    Atalię musiało bardzo ale TO BAAAARDZO PRZYPILIĆ.
    Widocznie jej/jemu się własny klop zatkał.
    I kto ja/jego do chaty wpuści a potrzeba jest pilna z uwagi na brak wiadomego przybytku.
    Chętnych jakoś nie widzę.
    Ukłony – z współczuciem.

  81. I tak można Lewy na okrągło, można udowadniać, skąd się bierze groźba deflacyjna w Polsce, o czym były rozmowy Belki z Sienkiewiczem, właśnie o długu, o roli Polski w polityce w Europie. I tak zostanie to skwitowane jakimiś ogólnikami, ja już dałem sobie spokój. Ale nigdy nie spodziewałem się, że Plac na Rozdrożu będzie synonimem warszawskiego Davos „jakieś tam ekonomisty gadają o bzdurach przy szampanie i kawiorze”. 😉

  82. O jak mi Redaktor Passent pisze na zyczenie ..
    przy takiej glupocie ,mozna sie i posmiac .. a jakze …
    No coz ponoc nikt nie slyszal i nie widzial ZOLNIERZA , ktorego blasa -pecherz
    odmowily posluczenstwa w czasie przysiegi …
    Przysieganie na „dluzsza mete „— w Polsce nieodwolalny dowod patriotyzmu .
    ..
    Pozdrawiam

  83. zezowaty
    24 sierpnia o godz. 15:41

    No, no, no. Gratuluję ci: doskonale, obrazowo, plastycznie – bo z autopsji – opisałeś swoje perypetie w związku z pęcherzem i odbytem.

  84. absolwent
    24 sierpnia o godz. 14:43
    TJ 12.09
    Z twojej wypowiedzi widać ze dość precyzyjnie potrafisz opisać objawy ZABURZEN PSYCHICZNYCH polskiego eksportowego polityka pana Koorwina Mikke . Myślałem jednak ze będąc blogowym ekspertem zechcesz postawić diagnozę psychiatryczna, bo to chyba jest cos poważniejszego niż zwykłe objawy miażdżycowo – sklerotyczne.

    Mój komentarz
    Scena polityczna w Polsce od niepamiętnych czasów była zaludniana w dużej (może nie „dużej”, a nadmiernej) części przez różnego rodzaju oryginałów, narwańców, nawiedzonych, jasnowidzów, zuchów, świętych szaleńców, wojowników w gębie, jurgieltników i powstańców.

    Dzisiaj na tej scenie pojawiają się formy nowocześniejsze – celebryci, skandaliści, wielopartyjni do wynajęcia, wieszczyciele, fantaści oraz wierni idei (do ostatniej złotówki gaży).
    Tak jest wszędzie, tylko proporcje są tutaj inne – na rzecz odmieńców.

    Są to, jak wynika z teorii doktora Kwaśniewskiego, ludzie, którzy zbyt dużo przyjmują w pożywieniu jabłek i chleba, co skutkuje słynną „patologiczną czynnością umysłu”.

    Czy istnieje korelacja pomiędzy ilością tego typu polityków w państwie, a mentalnością, ściśle mówiąc obywatelskością elektoratu? Sądzę, że tak. Korelacja dodatnia.
    Ale jak to zbadać?
    Pzdr, TJ

  85. Jasny Gwincie, naprawdę, nie rób szamba z tego blogu, i tak jest pełen szurniętych i nienawistników. Przeczytaj najpierw, o co chodzi, a dopiero później pisz komentarz. Bo tak, to wychodzisz na idiotę, chodzi tylko o nazwę administracyjną.

  86. Ha ,ha i jesli sie nie poskarze dzisiaj ,ta swinia /wiem co mowie / Cynamon
    nazwal mnie faszysta ,bo ten /moja sympatia /zdechlec Wiesiek rzuca sie
    po katach – politycznie jak baba koscielna …
    Panie Wiesku 5 % ludzi na swiecie to kanalie , 30% to zdezorientowani fanatycy , reszta to przecietniacy … co tez by cos chcieli .
    Dzisiejszy swiat nie ocenia NAS wedlug najgorszych ,czy najlepszych ale wedlug
    tych PRZECIETNIAKOW.
    Pozdrawiam

  87. Kartka z podróży
    24 sierpnia o godz. 13:42

    Wolałbym, aby autor inaczej prowokował, no, ale skoro musi napuszczać jednych na drugich, cóż…

    Ps. Oczywiście, każdy autor ma wolność wyboru, skoro jakiś chce być najemnikiem rządu, jego sprawa, ale dlaczego za moje pieniądze podatnika występuje przeciwko mnie czytelnikowi. Jakiś honor trzeba by mieć… Ale – z drugiej strony – na co komu honor. Pieniądz to konkret. Honor to bzdet.

  88. Dziś Daniel Passent wystąpił w państwowej tv INFO – w programie „Głos mediów”. Obejrzałem fragment audycji dotyczący Ukrainy.

    No i chciałbym podziękować jako widz za głos rozsądku na temat konfliktu ukraińskiego i politycznego sposobu jego rozwiązania – jedynej alternatywy wobec wykańczającej i góry przegranej dla Ukraińców wojny.

    Spokojna, wyważona, dobra wypowiedź.

    Nie ukrywam, że korzystnie odbiega ona od tego czym emanują od kilku miesięcy tego typu audycje. Dla takich wypowiedzi warto jeszcze włączać telewizor.

    Mysli wyrazane przez Gospodarza blogu odbiegały od militarystycznego, histerycznego, na wskroś propagandowego tonu jego rozmówców. Chwała Bogu, że się Daniel Passent przebił ze swą wypowiedzią przez demogagiczny słowotok dyskutantów.

    Jeszcze jedną mam refleksję.
    Gdy słuchałem Gospodarza wpadło mi do głowy jak rzadką umiejetnością w naszych czasach jest intelektualna dyscyplina pozwalająca krótko, jasno i dobitnie przedstawić swój punkt widzenia.

    Niestety pozostali uczestnicy tej dyskusji nie posiedli tej umiejętności. Trudno było wytrzymać te oracje, napawanie się swymi słowami. Na dokładkę bezwartościowe bo sprowadzające się do powtarzania komunałów i powszechnie znanych informacji.

    Tak więc Gospodarzu – jeszcze raz dzięki!

    Pozdrawiam

  89. Polonia-Sawa
    24 sierpnia o godz. 18:41

    Świat ocenia?
    To raczej pusty zbiór…….
    Ocenia się sporo po fakcie.
    I robią to media, historycy, czy bliscy- w zależności od naszej pozycji społecznej, czy politycznej.
    Generalnie, „po owocach ich poznacie”…….

    Jakie będą owoce działań co poniektórych z perspektywy historycznej?
    Mniej niż zero, czy jakiś ślad pozostanie?
    Czy tylko popiół i zamęt?

    Jak któryś z chińskich premierów stwierdził:
    „rewolucja francuska?
    za wcześnie na oceny”…….

    A nasi politycy i dziennikarze cierpią chyba na „biegunke myślową” czy gonitwę myśli.
    Chcieliby wszystko wartościować JUŻ, NATYCHMIAST, nie znając faktów, ani kontekstu i długofalowych efektów.

  90. Cynamom 29,

    dobrze jest przeczytać (przed pójściem pod kocyk) taki wpis (0.15), gdy w dzień pada, a wieczorem średnostrawna muzyka dolatuje spod operowej plandeki (psy się jeżą).

    Pozdrawiam

  91. Droga (Drogi?) Kartko!
    Dziękuję za dobre słowo nt mojego udziału w programie TVP Info.
    Co do meritum, to nie widzę w jaki sposób Putin mógłby przegrać konflikt wokół Ukrainy. Albo będzie podsycał konflikt militarny i nie pozwoli na stabilizację Ukrainy, albo dojdzie do tzw. rozwiązania politycznego, na co Rosja pozwoli tylko, jeśli w zamian za pokój coś uzyska, np. „decentralizację Ukrainy”, która będzie wstępem do federalizacji, a może i secesji. Sorry, ale pomyślnego rozwiązania nie widać.

  92. Daniel Passent prognozuje rozwiązanie konfliktu na Krymie na podstawie jedej zmiennej (postawa Putina) oraz zerojedynkowo – tak lub nie, cieniując nieco „tak” Putina (może być federalizacja lub secesja), które jednoczesnie jest „nie” dla Ukrainy (federalizacja lub secesja).
    Pzdr, TJ

  93. Niezależnie od frywolnego tematu (nieco ) w tym tygodniu pokażą się publiczności miedzynarodowej papierki lakmusowe w Mińsku .
    Przeczytałem przed chwilą fragment wypowiedzi kanclerz A.Merkel ,która upatruje ważne różnice w n/w sprawach ;
    – Decentralizacja Ukrainy
    – stosunki gospodarcze z UE
    -dostęp do energi
    Nie spodziewajcie sie wiele ,mowi pani Merkel w stacji ARD ,po wizycie w Kijowie .PAT ,a Tu parady trwają .
    Zobaczymy , trudno znaleść obietywne źródło informacji .
    Kartka słuchał dziś naszego Gospodarza w TVPINFO to wie jak trudno .Będę próbował w tym tygodniu . Nasi politycy dziennikarze zachorowali na „Ebole ” i gorączkują .
    ps.
    Za niedługo minie miesiąc od przejęcia czarnych skrzynek przez Anglikow ?! cisza , nawet nie słysze oczekiwań na jakiekolwiek info .

  94. Korekta
    jest
    na Krymie
    powinno byc
    na Ukrainie
    TJ

  95. Waldemar
    24 sierpnia o godz. 21:22
    Za niedługo minie miesiąc od przejęcia czarnych skrzynek przez Anglikow ?! cisza , nawet nie słysze oczekiwań na jakiekolwiek info .

    Mój komentarz
    Waldemarze, o ile dobrze pamiętam, to:

    1) Czarne skrzynki znajdują się w dyspozycji holenderskiej komisji, a komisja ta zleciła ich odczytanie instytucji brytyjskiej

    2) Komisja (urząd) holenderska otrzymała oficjalne zlecenia na badanie przyczyn wypadku MH17 od organu ukraińskiego

    3) Komisja holenderska przygotuje raport wstępny na temat wypadku MH13. O oddzielnym ujawnieniu zapisów czarnych skrzynek nie słyszałem.

    4) Raport wstępny z badań według przepisów ICAO po sporządzeniu jest udostępniany do zapoznania się i zgłoszenia uwag dla zainteresowanych stron. Na to jest przeznaczone 60 dni.
    Także raport końcowy wg przepisów ICAO jest w ten sposób i z takim terminem na uwagi udostępniany.
    Pzdr, TJ

  96. Cała władza na Ukrainie w rękach oligarchów. Ukraina nawet nie marzy od demokracji.
    W XXI wieku, większość państw „uprawiających” demokrację to quasi oligarchie. Pieniądz okazuje się wspaniałym narzędziem chirurgicznym, którym przeprowadza się operacje bez znieczulenia, zmieniające „gender” systemów politycznych. Niby mamy demokrację, ale tak naprawdę to mamy quasi oligarchię.
    W Polsce, od dyktatury komunistycznej do demokracji, miał być tylko jeden krok do przeskoczenia przez bagno transformacji ustrojowej.
    Droga ta miała być krótka, ale okazała się długą drogą do quasi oligarchii, prowadzoną przez mękę korupcji. Doradcy rewolucjonistów i kolesie doradców zawsze wyprzedzają ludzi uczciwych w walce o majątki przejmowane za bezcen. To oni stają się pionierami nowej dyktatury kolesi, to oni zmieniają demokrację w oligarchię samouwłaszczających się cwaniaków.
    Podobne procesy miały miejsce we wszystkich krajach byłej RWPG, kiedy zmieniano karykaturalny socjalizm w kraje „wolnego rynku”.
    Jaki to jest wolny rynek, to Polacy mogli się sami przekonać na własnej skórze. Także Rosjanie i Ukraińcy przeszli przez to piekło przechodzenia od socjalizmu do oligarchii. Demokracja pozostaje tam dalej marzeniem naiwnych romantyków. Lobbyści reprezentujący miliarderów i ponadnarodowe korporacje finansowe skutecznie opanowali media i wasalne wobec nich partie polityczne, które realizują polecenia oligarchów.
    Zamiast demokracji mamy cyniczny mechanizm sprawowania władzy do złudzenia przypominający czasy dyktatury komunistycznej. Pierwszych sekretarzy zastąpili samouwłaszczajacy się oligarchowie, prezesi obcych banków i prezesi ponadnarodowych korporacji.
    Oni są teraz dysponentami wirtualnych pieniędzy zamienianych w krajach podbitych na rzeczywiste dobra, przejmowane od tubylców.
    To te pieniądze są w stanie zmieniać ustroje polityczne i mentalność narodów. Narody gubią zdolność odróżniania ziarna od plew. Media „głównego nurtu” mówią tylko jednym głosem oligarchów, którzy są właścicielami mediów, a media stają się tubą oligarchów.
    Narody wyzwolone z dyktatury komunizmu przeglądają się w lustrze tych nowych czasów i same się nie poznają. Ich reprezentaci, niby wybierani w procesie demokratycznych wyborów, pod wpływem własnych słabości, zachłanności i zewnętrznego wsparcia innych oligarchii, stają się z dnia na dzień ciemiężycielami własnego narodu.
    Takie jest tło polityczne tej nowej wojny domowej prowadzonej na Ukrainie. Oligarchowie stanowią tam jedyną realną władzę.
    Obraz stanu państwa pozostającego pod taką kontrolą, widzimy w codziennych komunikatach z frontu wojny domowej. Naród pozostaje tam kibicem i ofiarą walki o kontrolę nad zawłaszczonym majątkiem.
    Co nam pozostaje, czy z besilności mamy opuścić ręce i czekać na decyzje oligarchów prowadzących narody do wojny o ich majątki?
    Oczywiście, że nie. Nie ma zgody na śmierć demokracji.
    To demokracja powinna być polem walki o władzę. Demokracja zaczyna się i kończy w samorządach lokalnych społeczności. Wspierajmy samorządy jako odtrutkę na wirusa choroby toczącej świat od tysięcy lat.

  97. Szanowny Panie Danielu

    Dzięki za odpowiedź i miłe słowo.
    Jestem „Drogi” – niestety nie ma odmiany „Kartki z podróży” w rodzaju męskim, więc mój nick czasem myli.

    Myslę, że Putin będzie podsycał ten konflikt aż Ukraińcy dojrzeją do politycznego rozwiązania. Używam słowa „dojrzeją” choć brutalnie mówiąc oznacza to rzucenie ich na kolana czy doprowadzenie do tak dramatycznej sytuacji, że z całą jaskrowością, realizmem uświadomią sobie swą pozycję w tej wojnie.
    Na razie zachłyśnięci wzmożeniem nacjonalistycznym tego nie widzą. No i nie ma co ukrywać, że naiwnie dają się podpuszczać rozmaitym „życzliwym”.

    Putin swego celu nie ukrywa. To federalizacja na jego warunkach czyli de facto rozbicie państwa w dotychczasowej formie ustrojowej.

    Sądzę, że lepiej by było dla Ukraińców gdyby sami rozpoczęli proces federalizacji, przeprowadzali to na swoich warunkach – i to już kilka miesięcy temu, tuż po majdanie. Zawsze lepiej tak ważną politycznie transformacją samemu zarządzać.
    Powinni być tego świadomi tej konieczności, bo jak dowodzi 20 lat państwa ukraińskiego ono w takiej formie ustrojowej nie jest w stanie trwać.

    Zresztą Angela Merkel wyrażająca opinię Europy też im to wciąż i taktownie radzi co się zresztą odbija od nich jak groch o ścianę.
    Choć przecież państwa o ustroju federacyjnym, z głęboko autonomicznymi prowincjami istnieją i nieźle sobie poczynają – np Hiszpania.

    Ale ten styl myslenia politycznego jest tkwiącym w oparach nacjonalizmu Ukraińcom obcy. Tak więc Putin to na nich po swojemu wymusi.

    Niestety eskalacja militarnego, gospodarczego konfliktu z Rosją będzie ich wiele kosztować. Nie chcę być złym prorokiem ale czekają nas dramatyczne relacje ze wschodu.
    I to też będzie lekcja realizmu dla polskich opinii publicznej i polityków, którym się udzielił ukraiński amok.

    Dlatego dobrze, że Pan w telewizyjnych programach, rozmowach, swoich tekstach rozmaite rozgorączkowane, mitomańskie głowy sprowadza do politycznego realu.

    Pozdrawiam

  98. Waldemar

    Wczoraj czytałem zapowiedź wywiadu którego udzielił „Welt am Sonntag” Sigmar Gabriel – wicekanclerz Niemiec, minister gospodarki i szef niemieckich socjaldemokratów.

    Z zajawki wynikało, że powiedział na temat ewentualnej „federalizacji” Ukrainy więcej i konkretniej niż wypadało powiedzieć w Kijowie Angeli Merkel. Między innymi to, że propozycję głębokiej autonomii należy złożyć w pierwszym rzędzie regionom zamieszkałym przez ludność prorosyjską.

    Zobaczymy, bo wywiad opublikują chyba jutro.

    Pzdro

  99. Jakby ktoś chciał się oderwać od ziemi to polecam śledzenie profilu pana astronauty na twitterze:
    https://twitter.com/astro_reid

    Siedzi w kosmosie i wrzuca fotki.

  100. pomyśleć że niektórzy zarabiają na szaletach publicznych 🙂

  101. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/czy-na-kurdach-mozna-polegac-eksperci-sa-sceptyczni/27080
    Co to oznacza w dłuższej perspektywie?

    Obecnie dla Kurdów najważniejsza jest ochrona własnego terytorium. Ale chcą się też stać partnerami Zachodu. Mają wielką nadzieję, że za kooperację zostaną wynagrodzeni. Po części jest to już teraz widoczne: domagają się broni i wsparcia ta lista będzie się wydłużyć. Potem Zachód będzie miał problem, co począć z tymi partnerami.

    Ale problem z IS osiągnął tymczasem rozmiary, z jakimi nie mieliśmy jeszcze do czynienia na Bliskim Wschodzie. Jeżeli chcemy się przeciwstawić islamistom, to jesteśmy po prostu skazani na Kurdów.
    ========================
    ~Oficer – emeryt : ISLAMSKA sytuacja na granicy Iraku, Syrii i Turcji powstała – jak zawsze i wszędzie – tylko z winy USA. Kurdów jest 40 milionów i powinni mieć swoją autonomię czy państwo i byłby spokój. Rzecz w tym, że przywódcą ruchu wyzwoleńczego Kurdów jest Komunistyczna Partia Kurdów, wpisania przez CIA na listę terrorystów. Jej przywódca Abdullah Ocealan został w Afryce podstępnie aresztowany przez wywiad Turecki i siedzi w więzieniu. Kurdowie byli źli, bo to komuniści i wypędzono ich w góry, po bombardowaniach. Teraz jak nie mogą dać sobie rady z Islamistami, to Kurdowie stali się kochani, nawet komuniści, byleby ratowali sytuacje. Cóż za obłuda i upokarzanie takie innych narodów przez jankesów. Teraz gotowi nawet dać broń Kurdom. Po co napadły USA na Irak, po co zwalczali Kurdów i wpisali ich na listę terrorystów, gdy nigdy nie byli terrorystami, a walczyli o wolność dla siebie. Po co USA uzbrajały w Syrii rebeliantów przeciwko Asadowi, a teraz ci rebelianci przyłączyli się do Islamistów. Liczebnie Kurdowie, to tyle co Ukraińcy. Tym dano wolność, a Kurdów zabijano bez pardonu za aprobatą CIA. zwiń
    ===================

    Dobry komentarz do tekstu…….

    Jak zwykle, decyzje o świecie podejmowane są na biurkach kilku mocarstw.
    Niezmiennie od stuleci.
    Decyzje w sprawie Ukrainy, czy Kurdów, również.
    Te 30-40 milionów, to tylko pionki, statystyka…….

    Miło by było, gdyby mocarstwa kierowały się zasadami, nie interesami, a prawo narodów do samostanowienia nie było prawną fikcją.

  102. Kartka z podróży
    24 sierpnia o godz. 22:13

    Przez ile dróg trzeba przejść, i ile trupów musi pasc, by wrócić do sensownej koncepcji Kissingera?……….
    Duma nie pozwala rządowi ukraińskiemu, czy jeszcze jakiś czynnik?
    Głupota?

  103. Separatyści zorganizowali „paradę ukraińskich jeńców” w Doniecku. Tłum rzucał w nich butelkami i krzyczał: „Faszyści!”, „Na kolana!”
    _____________________________________________________________
    Dużo, b.duuuuużo sympatii wyparuje.Niezaleznie,ze niezgodne to z Konwencją dotyczącą traktowania jeńców wojennych, podpisanej w Genewie dnia 27 lipca 1929 roku

  104. Wiesiek59

    Duma?

    Raczej magia „Gabinetu Owalnego” w Waszyngtonie. Ona tak działa na naiwnych – delikatnie określając.

    Pzdro

  105. Kartka z podróży
    24 sierpnia o godz. 22:03
    Tak więc Putin to na nich po swojemu wymusi.
    _________________________________________________
    Nawet nie Putin.
    Sytuacja gospodarcza rozpali nowy „Majdan”,tym razem ogolnoukrainski.
    Oj, bedzie goraco tej zimy na Ukrainie.

  106. Podzial Ukrainy to jedyne „pomyslne” rozwiazanie.
    Z 30% rosyjska V kolumna – szowinistyczna i proputinowska – Ukraina nigdy nie bedzie czescia zachodu.
    Mniejsza i zcementowana (niestety nienawiscia) – moze.

    Najgorsze rozwiazanie to tlaca sie wojna domowa i dzikie pola.
    Rozwiazania militarnego nie ma.

    A Rosjanie oczywiscie przegrali – nie mozna sie z powodzeniem kopac z koniem o 20-krotnie wiekszym potencjale ekonomicznym niz Rosja.
    Wygrywa TYLKO USA.

    Polska… bycie krajem frontowym i wzmozenie patriotyczne jest naturalna konsekwencja rosnacych podzialow glownie ekonomicznych – to bedzie taka nasza wojna terrorem.
    Na zamowienie klasy rzadzacej.

  107. Zgadzam sie z red., z KzP i tymi, ktorzy widza beznadziejnosc rozwiazania silowego na Ukrainie. Nie bardzo wiadomo, jak to silowe rozwiazanie ma sie zakonczyc? Deportacja ludnosci rosyjskojezycznej do Rosji? Fizyczna likwidacja opozycji? A co w sprawach gospodarczych?
    Sluchajac w tv Poroszenki albo Jaceniuka lub tego faceta w pasiastej podkoszulce marynarskiej, ktory robi za rzecznika armii ukrainskiej nie wiadomo, jak oni chca znormalizowac sytuacje po wojnie. A moze nie maja oni zadnej koncepcji i w sytuacji krytycznej wyjada na Zachod zostawiajac po sobie ten caly bajzel.

    wiesiek59
    Glowna przeszkoda do autonomii (niepodleglosci) Kurdow jest Turcja i jej weto w tej sprawie po obu granicach, tureckiej i irackiej, nie zas rzady PKK. Kurdowie zyja rowniez w Iranie i Syrii i jakikolwiek precedens w sprawie autonomii w Iraku ozywi ich aspiracje.

  108. Konwencja Genewska mówi w punkcie trzecim o niestosowani broni masowego zniszczenia w miejscach zamieszkania ludności cywilnej.
    Gdzieś dalej, o ochronie szpitali, ujęć wody, dziedzictwa kulturalnego.

    A obie strony stosują na przykład niekierowane pociski rakietowe Uragan, o kalibrze 220 mm, lotnictwo szturmowe, artylerię ciężką.

    Zwycięstwo ZA WSZELKĄ CENĘ może mieć gorzki posmak.
    Skoro takie metody w wydaniu Assada, czy Kadafiego, to była zbrodnia, to Poroszczenko firmując takie również jest zbrodniarzem.
    Bo, chyba że Kali przyjdzie i wyrówna…….

  109. Nela 14.59
    Śpiewał albo Leszek Wójtowicz albo Grzegorz Turnau. Obaj lubili śpiewac, a LW na ogół sam śpiewał swoje teksty.

  110. PA2155
    24 sierpnia o godz. 23:14

    Widzę piękne rozwiązanie problemu.
    Zfederalizowanie Kurdystanu z Turcją……
    Kurdowie otrzymaliby bardzo szeroką autonomię, Turcy bardzo duże złoża ropy i gazu…..
    Transakcja bardzo korzystna dla obu stron.
    No, chyba że maksymaliści wtrącą swoje trzy grosze.

    Ci Talabani i Barzani, mogliby się w końcu dogadać……..
    Dla dobra Kurdów.
    Taka okazja nieprędko się trafi.

  111. Intel……

    Gorąco w sensie gorącej, wyzwoleńczej atmosfery. To na pewno.

    Bo realnie raczej nie będzie gorąco.
    Jak z gazem wiadomo.

    Z węglem nie lepiej. Kopalnie w Donbasie nie pracują od wielu tygodni. 50 procent z nich wstrzymało wydobycie ze względu na zniszczenia wojenne. Wydobycie odbywa się jedynie w biedaszybach.
    Z tym, że linie kolejowe i mosty są wysadzone wiec tego udziubanego w biedaszybach wegla nie ma czym przewieźć.
    A zapasów węgla Ukrainie, jeszcze w zeszłym roku drugiemu co do wielkości eksporterowi węgla w Europie, wystarczy ponoć na nie więcej niż miesiąc. A mamy już koniec sierpnia.

    Mogłaby Ukraina kupić węgiel choćby w Polsce (na hałdach leży roczne wydobycie) ale nie ma za co.
    W kontekscie tzw „planu Merkel” czyli dofinansowania odbudowy Donabasu (kiedy?) kilku prominentnych polskich polityków z obozu rządzącego publicznie i twardo powiedziało: „Polska nie ma pieniędzy na to”.
    Kredytu na nasz węgiel więc nie dostaną.

    Tak więc ciężka zima przed nimi.

    Pzdro

  112. W TVN ie pokazali jak UKRAINCY W WARSZAWIE maszerując aby uczcic Dzień Niepodległosci, za swoja myśl przewodnia uznali okrzyki Sława Ukrainie, Slawa herojam!
    Trzeba się nieźle czuć wznosząc te jednoznacznie banderowskie hasło z Majdanu w Warszawie , nieprawdaż?

  113. Jestem pod wrażeniem dzisiejszych uroczystości na Ukrainie – takiej parady jeńców wojennych w życiu nie widziałem, a już na pewno od czasów „Czterech Pancernych i Psa”.

    Gdzie to poparcie Ukraińców dla koszernej junty Arszenika oraz tego grubasa (ostatnio od czekolady i gorzały, a dawniej, to ho, ho!), skoro – jak piszą w mediach – „Gdyby nie ochrona bojowników, tłum skandujący faszyści! faszyści! rozszarpałby tych >>żołnierzy<< na strzępy.”

  114. Jestem pod wrażeniem dzisiejszych uroczystości na Ukrainie – takiej parady jeńców wojennych w życiu nie widziałem, a już na pewno od czasów “Czterech Pancernych i Psa”.

    Gdzie to poparcie Ukraińców dla koszernej junty Arszenika oraz tego grubasa (ostatnio od czekolady i gorzały, a dawniej, to ho, ho!), skoro – jak piszą w mediach – „Gdyby nie ochrona bojowników, tłum skandujący faszyści! faszyści! rozszarpałby tych >>żołnierzy<< na strzępy.”

  115. Absolwent

    Reżimowe „Wiadomosci” też nie oszczędzały widzów epatując tym hasłem w trakcie relacji z uroczystości w Kijowie.

    Pełen wystudiowanego entuzjazmu redaktor Kraśko jakby nie wyczuwał kontekstu tego hasła dla części krajan.
    Może chcą widzów z tym hasłem „oswoić”?

    Tymczasem jak piszą wieczorem ofensywa separatystów się zaczęła – okrążają dotąd okrążających.

    Pzdro

  116. Kartka z podróży

    To jest co ja mowie.
    Głód,po porostu głód zmusi ten durny nierzad (ale zapewne juz nie ten) do pójscia po rozum do głowy i rzeczowej oceny sytuacji.

  117. Podzial, plebiscyt i dobrowolna repatryjacja.

    Gornik w Rosji (z reguly Rosjanin…) zarabia 3 razy lepiej niz na Ukrainie.
    Ponad 30% mieszkancow Ukrainy to Rosjanie, mowiacy po rosyjsku, ogladajacy rosyjska telewizje, czytajacy rosyjskie ksiazki.

    Czy Poroszenko wybije ich co do nogi?
    Pod okiem Rosji?

    Nie ma rozwiazania militarnego.
    „Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą….”

    Tylko podzial – jak dlugo zyje rosyjski nacjonalizm a on ma sie dobrze.

    Cytujac Sienkiewicza.

  118. ”A obie strony stosują na przykład niekierowane pociski rakietowe Uragan, o kalibrze 220 mm, lotnictwo szturmowe, artylerię ciężką”

    Widziałeś lotnictwo powstańców? Bo ja nie widziałem.
    Trzeba minimum rozumu uruchomić weryfikując wiadomości. Tak samo nie mają rakiet ziemia – ziemia. A latają takie. Co do ostrzeliwania przez powstańców własnych miast artylerią rakietową – można włożyć między bajki. Ani celów wojskowych im nie brakuje ani katiusz nie mają w nadmiarze, ani ludzie nie są tam tacy tępi. itd.

  119. ”Czy Poroszenko wybije ich co do nogi?
    Pod okiem Rosji?”

    Ano jest taki plan, tylko się to nazywa bardziej ‚kulturalnie”: redukcją populacji Donbasu.

  120. Wiesiek (22:33)

    „Przez ile dróg trzeba przejść, i ile trupów musi pasc, by wrócić do sensownej koncepcji Kissingera?……….”

    O to to. By wrocic. A jak wrocic?

    Kissinger, kilka miesiecy temu, wyzwierzyl sie nastepujaco:

    „Jak zakończyć kryzys ukraiński. Publiczna dyskusja o Ukrainie odnosi się wyłącznie do konfrontacji… Testem [skuteczności] polityki nie jest to, jak się ją zaczyna, ale jak kończy.”

    http://www.w-sercu-polska.org/joomla/index.php/index.php?option=com_content&view=article&id=6445:ukraina&catid=8:komentarz-polityczny&Itemid=15

    „Zdecydowanie zbyt często kwestia ukraińska stawiana jest na ostrzu noża: albo Ukraina dołączy do Wschodu albo do Zachodu. Tymczasem, jeśli Ukraina ma przetrwać i rozwijać się, nie może opowiedzieć się po żadnej ze stron przeciwko drugiej – powinna funkcjonować jako most między nimi.”

    I jeszcze:

    „Rosja musi przyjąć do wiadomości, że próba uczynienia z Ukrainy państwa satelickiego, a co za tym idzie, ponowne przesunięcie granic Rosji, może ją skazać na powtórkę z historii samonapędzających się cykli wzajemnych nacisków z udziałem Europy i Stanów Zjednoczonych.”

    Oraz kropka nad i :

    „Zachód musi zrozumieć, że dla Rosji, Ukraina nigdy nie będzie po prostu obcym krajem. Historia Rosji zaczęła się na tzw. Rusi Kijowskiej. Stamtąd promieniowała rosyjska religia. Ukraina była przez wieki częścią Rosji, a historie obu krajów przeplatały się już wcześniej”

    Krajow? Moze. Panstw? Raczej nie. Ukraina, jesli byla jakims panstwem to tylko przez niecaly miesiac w 1918 roku. I byla to Ukraina Czerwona! Innej panstwowosci Ukrainy nie odnotowano w historii. Jej ‚republicka panstwowosc’ sowiecka lat 1918-1994 to byla jedna wielka lipa. Przez Rosje firmowana. I oplacana. I uzbrajana. Nuklearnie zreszta. Co trzeba bylo zneutralizowac Porozumieniem Budapesztanskim 1994. Dla dobra swiata. Co by ten swiat dzisiaj wyczynial jakby rezuny zaczely wycelowywac rosyjskie rakiety nuklearne na, na przyklad, Luhansk? O celu pn. Kreml boje sie wrecz wspomniec..

    Dzisiaj tiry rosyjskie wjezdzajace i wyjezdzajace do/z Rosji to po prostu proba zamkniecia tamtego rozdzialu historii. Czyli – nie zdac
    na laske rezunow rosyjskiej WIEKSZOSCI Donbasu. A jednoczesnie pouczyc oligarchow rezunowych Ukrainy, ze jesli Reagan wchodzil jak chcial, do Grenady, 30 lat wczesniej, tak samo Putin bedzie wchodzil do Ukrainy dzisiaj. I od Ukrainy, tej dzisiejszej, zalezy, jak ona rozegra te patowa sytuacje.

    Dla niezorientowanych przypominam, ze PATOWA sytuacja rezultuje remisem. Natomiast sytuacja SZACH MATA to juz doopa zimna. Ktos przegrywa, ktos wygrywa. Nie sadze by bylo zbyt wielu wesolkow prognozujacych jakakolwiek wygrana Ukrainy.. Natomiast na jakis tam remis, z sytuacji patowej wynikajacy, wciaz jeszcze maja szanse.

    Kisinger im te szanse daje. „Stworzcie panstwo federacyjne i stancie
    sie pomostem pomiedzy Wschodem i Zachodem” sugeruje 90-latek Kissinger. Czy rezuny te szanse wykorzystaja?

    Sa watpliwosci w tOmacie. Dwa tysiace trupow, jak dotychczas, to zbyt malo by po rozum do glowy pojsc. Zbyt malo. Rezuny zaczynaja myslec dopiero w przedziale dziesiatki-setki tysiecy..

    Miliony tez im dobrze sluza. O trupach mowa tu jest.

  121. Jeszcze dobrze nie wkleilem tego co powyzej a tu juz mnie, oraz Wieska59, kopiuja zawziecie. Indoora zreszta tez

    http://europaplus.org.pl/publicystyka/691-refleksje-geopolityczne-ma%C5%82gorzata-kowalska.html

    „Do tej pory obsesją polskiej… polityki był – pozostaje – strach przed imperialnymi zakusami Rosji i dążenie do osłabienia jej geopolitycznego znaczenia (stąd przyciąganie różnych b. republik ZSRR w sferę wpływów zachodu i odciąganie ich od Rosji). Ale to słabo działa i tylko frustruję Rosję, która, gdy tylko nieco się ogarnęła po upadku ZSRR, nie zamierza dać się otoczyć przez ‚zwycięski Zachód” i „powalić na kolana”. Czy nie lepiej zatem sprzyjać planom budowy unii państw euroazjatyckich, zarazem alternatywnej wobec UE i pozostającej z tą ostatnia w możliwie jak najściślejszym związku gospodarczym, kulturalnym i politycznym? A miejsce w tym Ukrainy? Do dyskusji. Zapewne jakieś pośrednie, buforowo-pomostowe (zgodnie z koncepcją Kissingera). Wbrew stanowisku zajmowanemu dziś oficjalnie przez Polske, a przynajmniej obecny polski rząd.”

    Och ten Henry K. Tyle latek na karku. I wciaz tyle koncepcji nie do wcielenia w zycie. Jak takiego zneutralizowac? Obama nad tym wlasnie pracuje

  122. Henry K – republikanin. Barack O. – demokrata. Powinni jakos sie neutralizowac, nieprawdaz? A tu jajca jak melony. Republikanin Henry namawia do ‚accommodation of Russia’. Demokrata Barack puszuje ‚confrontation with Russia’. Ki czort?

    Biez wodki nie razbieriosz. Chyba se poleje malbeca. Argentyna. Rocznik 2011 jest znosny

  123. Orteq

    Był tam jeszcze jeden artykuł, ładnie tłumaczący o co w tym wszystkim chodzi……

    „Najbardziej opłacalnym ze wszystkich działań banku centralnego jest finansowanie wielkich wojen, w szczególności dwóch Wojen Światowych. Gdy kraje są zaangażowane w działania wojenne, kiedy wchodzi w grę samo ich przetrwanie, rządy wykorzystują do granic możliwości swoje zasoby. Walka, aby uzyskać więcej finansowania staje się równie ważna, jak rywalizacja na polu bitwy. Lichwiarze uwielbiają zdesperowanych kredytobiorców i ogromne fortuny zostały zbite przez udzielanie kredytu obu stronom konfliktów: im dłużej trwa wojna, tym więcej zysków dla bankierów centralnych.”
    http://www.w-sercu-polska.org/joomla/index.php/index.php?option=com_content&view=article&id=6565:nwo&catid=6:warto-przeczytac&Itemid=18
    =================

    I ten akapit do mnie przemawia.
    Nie ma skutku bez przyczyny.

    Pan Turczynow właśnie stwierdził, że możliwe jest jedynie rozwiązanie siłowe.
    Cóż, czystka etniczna trwa……
    No i kasa leci…….

  124. Wspaniała defilada hańby banderowców w Doniecku. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,16522822.html?i=0#BoxWiadMT
    Wkrótce będą tam maszerować Jaceniuk, Poroszenko, Jarosz i setki innych. Szmatławiec Michnika jaki POLITYKA rozczulają się nad wczorajsza defiladą w Kijowie. Że sotnie banderowców i upowców wprost z defilady pojadą zabijać do Doniecka. Może tak wprost ich wysłać do Gazy i później dalej do Przemyśla i Tarnowa?

  125. cytat: „Jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli więcej izb pamięci niż knajp i toalet” . Sluszna uwaga Panie Redaktorze.

    Dla porownania w Holandi przedostania zalobe narowodwa ogloszono 50 lat temu(obecna – po zostrzeleniu MH17).

  126. Kartka z podróży
    24 sierpnia o godz. 22:03
    W Twojej czułej wymianie desusów z Passentem ani razu nie wspomnieliście o genezie tej zbrodniczej wojny. A należało przypomnieć jak wyrolowano Gorbaczowa, obiecywano, że ani o jeden centymetr NATO nie ruszy na wschód. I goowno. Gorbaczowa załatwiło CIA, postawili pijaka Jelcyna i ograbili Rosję z biliona dolarów. I pchają się do centrum Azji, do bogactwa i do Chin od tyłu. Brzeziński opublikował doktryną o miękkim podbrzuszu Rosji, czyli jak wbić jej nóż przez Ukrainę. I wbili dokonując z pomocą faszystowskich band UPA puczu z planami szybkiej budowy tam baz NATO. Od Krymu poczynając. Putin ich ubiegł, bo jest bardziej sprytny i inteligentny od nich wszystkich. Najeźdźcy rozpętali totalną propagandę globalną, że Putin Hitler. Wielu uwierzyło. Passent i Ty także. Wierzę, że Rosja się nie da i tym razem.

  127. Wiecej izb pamieci kosztem sraczy czy rodzicow niepelnosprawnych dzieci jest calkowicie logiczne z punktu widzenia kraju frontowego.
    Trzeba bedzie zaostrzyc cenzure, ograniczyc rozbuchane prawo do zgromadzen, zaostrzyc kary za ataki na POwage panstwa.
    Np.za podsluchiwanie…

    I jakos zagospodarowac narodowcow. Przeciez obroncy teczy – ojczyzne maja gdzie indziej.

  128. A wszystkie klopoty tylko dlatego bo ktos. (?)
    …odsunal Tuska od kierowniczej roli koordynatora europejskiej polityki wschodniej, o ktorej pisalem Gospodarz pare miesiecy temu.
    Dobrze, ze chociaz rola Polski dzieki madrej wladzy PO rosnie z dnia na dzien.

  129. Jasny Gwint

    Przedmiotem tej, czułej jak zauważasz, wymiany poglądów nie chodziło o to kto i jak zaczął awanturę na Ukrainie tylko o to kto i jak ją skończy.

    Dociekanie kto zaczął i jak go „ukarać” zostawiam moralistom i kaznodziejom blogowym.
    Niestety (może na szczęście) komponent sprawiedliwości w mym mózgu od lat jest w zaniku. W każdym razie w odniesieniu do polityki.
    Co moje życie sprawia znośniejszym.

    Pozdrawiam

  130. Gospodarz pisal – nie ja

  131. Na wojnach w Europie dobrze wychodzi z reguly USA

  132. Jedno wydaje sie „jak w banku”.
    Jak tylko imperium dobra wkroczy do Syrii by. „zlikwidowac zagrozenie dla cywilizowanego swiata ” w postaci wlasnego tworu jakim jest ISIS – Rosja z przyczyn „humanitarnych” wejdzie na Ukraine.

  133. Komorowski
    w rewanzu wyda zarzadzenie o zamianie publicznych sraczy na izby pamieci.
    Jest rowniez mozliwosc polaczenia obu funkcji.
    Przy odrobinie wyobrazni.
    Jest szansa na kase z UE.

  134. Kartka z podróży
    25 sierpnia o godz. 9:53
    Prymitywny wykręt, a ta kara to kręci się chyba w Twojej głowie. Wyjść z tego jest bardzo łatwo. Przepędzić agresora US/NATO.

  135. Zaskakujący zwrot akcji: http://fakty.interia.pl/felietony/walenciak/news-polscy-politycy-ucichli-moze-to-i-lepiej,nId,1489696

    Czyli co? Można popatrzeć na to tak: felietonista stwierdza że państwo Polskie istnieje tylko teoretycznie i właściwie to może nawet lepiej że o jego polityce międzynarodowej będą decydować za granicą? I tak decydują – ale lepiej jak będą decydować bliscy sąsiedzi niż dalekie cwaniaki ( przecież nie przyjaciele, w polityce nie ma przyjaciół, zwłaszcza słabi nie mają przyjaciół wcale). Jak się głębiej zastanowić – felieton wywleka na jaw oczywistości. Abstrahując od kontekstu – co oczywiście przenosi nas w sferę politicalfiction – czy państwo które wewnętrznie jest dysfunkcyjne 9 _> minister MSWiA Sienkiewicz, prawa ręka premiera), nie działa w swoim interesie na arenie międzynarodowej (-> minister MZS Radosław Sikorski), nie wspiera aktywnie własnego przemysłu i nie rozwija edukacji ( tzw. oczywista oczywistość ), nie posiada armii, importuje całą używana gdziekolwiek, w tym w rządzie i w wojsku – technologie – czy takie państwo jeszcze istnieje?

    Nie zachęcam do rozdzierania szat, ani do wypowiedzenia wojny Rosji tylko po to by udowodnić że „Jeszcze Polska nie zginęła” bo to nie o to chodzi. Chodzi o to że jeśli poczynimy fantastyczne założenie że jest to 1-szy felieton z cyklu (?), zaś kolejne będą konsekwentnie omawiać postępowanie naszego rządu, to a w 10 byc moze felietonista stwierdzi – „lepiej byłoby gdyby i politykę wewnętrzną w Polsce prowadzili Niemcy a nie Tusk, bo i w polityce wewnętrznej najlepiej mu wychodzi jak nic nie robi” Czy takiego felietonu powstydziliby się zwolennicy realpolitik doby rozbiorów?

  136. Jasny Gwint

    A propos Twego komentarza z 19,19 o poniżającej „defiladzie” ukraińskich jeńców w Doniecku.

    Wczoraj pod jej wrażeniem zacząłem szukać w necie informacji nt tego zwyczaju wojennego.
    I wyobraź sobie, że tego typu „atrakcje” przewidziano w programach obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego w ubiegłym i w tym roku. Za pieniądze podatników inscenizują to ci przebierańcy z tzw „grup rekonstrukcyjnych”

    Tak to ujęto w programie uroczystości w ubiegłym roku:

    „W rejonie kościoła św. Anny przed godziną 17.00 będziemy świadkami rekonstrukcji historycznej.

    Na początku zobaczymy zwykłe życie uliczne: kapelę grającą „zakazane piosenki”, spacerujących mieszkańców okupacyjnej Warszawy i patrole niemieckie, legitymujące cywili.

    Później odegrany zostanie moment godziny W – wyjące syreny, wybuch Powstania, oddziały Powstańcze rozbrajają patrole niemieckie, atakują i przejmują posterunek.

    Zobaczymy również zainscenizowany przemarsz jeńców niemieckich, prowadzonych przez Powstańców uliczkami Starego Miasta.”

    A tak to ujęto w tym roku:

    „Godz. 14.45-15.00
    Wybuch Powstania ’Warszawskiego na Pradze:
    Grupa rekonstrukcyjna: atak na patrole niemieckie przed katedrą św. Floriana
    (plac Weteranów 1863) i narożnik parku Praskiego
    UL. JAGIELLOŃSKA/AL.SOLIDARNOŚCI
    Wprowadzenie jeńców niemieckich z obu stron do wejścia głównego parku”

    Przyznam, że nie spodziewałem się iż warszawską klasę średnią kręcą podobne atrakcje jak mieszkańców oblężonego Doniecka.

    Pozdrawiam

  137. Ciekawostka:
    „Confirming Infowars’ analysis on Thursday, British forensic experts have concluded that the ISIS beheading video involving James Foley was in all likelihood staged using “camera trickery and slick post-production techniques.”
    http://www.infowars.com/experts-james-foley-beheading-video-likely-fake/

  138. Tutaj oryginalny artykuł z The Telegraph:
    „Foley murder video ‚may have been staged”

    http://www.telegraph.co.uk/journalists/bill-gardner/11054488/Foley-murder-video-may-have-been-staged.html

  139. I jeszcze rzewne pożegnanie z ideą wprowadzenia w Polsce waluty euro.

    Janusz Lewandowski, europoseł do PE, komisarz d/s budżetu, w rozmowie z Cezarym Michalskim „Nie dać się wypchnąć na peryferia UE” – Krytyka Polityczna

    Swoją drogą nie wiem czemu taki tytuł skoro PO – partia Lewandowskiego za sprawą swego oportunizmu kraj na te peryferie skutecznie wypycha.

    ” … problem euro nie nadaje się na agendę PO w konfrontacji z PiS w nowym sezonie wyborczym. W atmosferze politycznej głupawki, jaka zapanowała w kraju, nie sposób wytłumaczyć, że Trójkąt Weimarski może przestać działać w sposób zapewniający Polsce wpływ na najważniejsze decyzje, kiedy przyszłość Europy zacznie wyznaczać strefa euro. Z czasem do polskiej opinii publicznej dotrą lepsze wiadomości o zabezpieczeniach związanych z byciem w środku. Mam na myśli nie tylko wzajemne ubezpieczenie od ryzyka finansowego, ale także elementarne, geopolityczne poczucie bezpieczeństwa. Wierzę, że Polacy zauważyli, że większość krajów naszego regionu (Słowenia, Słowacja, Estonia, Łotwa, Litwa ) ucieka do euro od niepewności geopolitycznej. Ucieka z przestrzeni „pomiędzy”, traktowanej przez Kreml jako własna strefa wpływów. Kryzys ukraiński pozwala to zrozumieć, ale nie w takim stopniu, by kwestia euro zapewniała sukces wyborczy w Polsce.

    Ta dyskusja powróci, jestem jej zwolennikiem, dlatego, że wedle mojej wiedzy dwa kraje są dziś naprawdę zapraszane do strefy euro, by ją wzmocnić: Szwecja i Polska. W Polsce zadowolonej z Unii zaufanie do wspólnej waluty znalazło się jednak na najniższym poziomie, podobnie jak w eurosceptycznej, bardziej samowystarczalnej Szwecji. To może się zmienić tylko wtedy, gdy Polacy dowiedzą się, z udziałem mediów, które dotąd ogłupiają rodaków w stylu mediów Berlusconiego, w jaki sposób Europejski Bank Centralny może pomagać bankom krajowym, jak bardzo polski biznes jest dziś narażony na ryzyko walutowe. Bez przełożenia tej debaty na interes polskiej rodziny i polskiego przedsiębiorcy, nie ma szans na zmianę w konstytucji, rozpoczynającej naszą drogę do euro.”

    Całość lamentacji pod linkiem:

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/rozmowa-dnia/20140824/lewandowski-nie-dac-sie-wypchnac-na-peryferia-ue

    Pozdrawiam

  140. cytat Falicz;
    Czy Poroszenko wybije ich co do nogi? /w. u. Ukraincow / Pod okiem Rosji?
    Moj komentarz ;
    Bardzo dobra stalinowska, propagandowa prowokacja .. hi,ha…
    Pozdrawiam
    ps.
    pozatym tylko jedna rada; nie dac sie laskawic przez idiotow…

  141. Ukraińskie oficjalne źródła informacji ( SBU ?) Turczynow ,Jaceniuk zdobyły u mnie zdecydowanie palmę pierwszeństwa w kategori – nieprawdziwe info . co nie oznacza ,że rosyjskie uważam za OK .
    Tak sie jednak składa ,iż oczekiwałbym od strony Ukraińskiej -ubiegającej się o status przynależności do tzw.”Wolnego świata ” po prostu rzetelności, choć od czasu do czasu .
    W Kijowie pojawił sie Soros kumpel tej Kijowskiej ekipy – bez komentarza .
    Podobno ŁAWROW miał interesujacą konferencje prasową ( TVNŚWIAT relacja ) – ponieważ nie miałem okazji na żywo ,to odstąpię od zapoznawania się komentarzami w polskich mediach elektronicznycznych , a już na 100% z opiniami red. Węglarczyka po 21:00.
    .

  142. Kartka z podróży,
    mieszkańcy Doniecka mają prawo do takiej atrakcji, w końcu za nią zapłacili śmiercią najbliższych i zrujnowanym miastem.
    Mieszkańcy Warszawy głupio się bawią.

  143. @KZP
    „Wierzę, że Polacy zauważyli, że większość krajów naszego regionu (Słowenia, Słowacja, Estonia, Łotwa, Litwa ) ucieka do euro od niepewności geopolitycznej.”

    O rany znowu te bzdury, że euro gwarantuje cokolwiek w kontekście geopolityki.

  144. Ewa -Joanna

    Rozumiem przesłanki psychologiczne, którymi kierowali się w ekstremalnej sytuacji mieszkańcy Doniecka uczestnicząc w tej imprezie. Rozumiem również pobudki organizatorów.

    Natomiast Bog raczy wiedzieć czemu warszawska klasa średnia gustuje w tego typu inscenizacjach. To pytanie jak sądzę można skierować jedynie do psychiatrów.

    Zastanawiające jest też skąd te głosy oburzenia i wyrazy obrzydzenia kierowane do mieszkańców Doniecka – głównie z Warszawy. Warszawy czyli miasta, jak wykazałem wyżej, pielegnującego takie obyczaje.

    Pozdrawiam

  145. http://wyborcza.pl/1,75478,16524340,To_nie_kabaret__to_luk_prawicy_w_stolicy.html#CukGW
    Juz niewiele brakuje a puszcza mi nerwy i wykonam jakis (jeszcze nie wiem jak bedzie wygladal) „gest pojednania” w kierunku ochoczego ochotniczego agenta .
    Np cos takiego; Ludzie czy Was do cna p…..o?

  146. Wszystko się zgadza im bardziej rzeczywistość skrzeczy tym bardziej trzeba ją zasłaniać łukami, pomnikami, muzeami itp.

  147. Fidelio

    Wspólna waluta euro, jak każda rzecz wspólna, wiąże uczestników wspolnoty. W przypadku państw wspomnianych przez Lewandowskiego wiąże słabych z silnymi.

    Więź walutowa jest niezłą gwarancją bezpieczeństwa. W każdym razie na pewno silniejszą niż jakieś wspólnie podpisane memorandum.

    Wypowiedź Janusza Lewandowskiego przyjąłem jako rzewne epitafium nagrobne dla projektu wprowadzenia RP do unii walutowej.

    I więcej nie zamiarzam o tym pisać, bo jest jasne, że projekt euro w Polsce zdechł więc szkoda na to czasu.

    Pozdrawiam

  148. @KZP
    „Wspólna waluta euro, jak każda rzecz wspólna, wiąże uczestników wspolnoty. W przypadku państw wspomnianych przez Lewandowskiego wiąże słabych z silnymi.

    Więź walutowa jest niezłą gwarancją bezpieczeństwa. W każdym razie na pewno silniejszą niż jakieś wspólnie podpisane memorandum.”

    Dobrze. Jutro Rosja zajmuje państwa nadbałtyckie. Kurs Euro spada, w Berlinie otwierają szampana, bo to oznacza wzrost konkurencyjności gospodarki europejskiej na rynku globalnym. Także paradoksalnie Niemcom wręcz na rękę jest atak Rosji na kraj strefy euro. Także realnie patrząc trudno mówić to o jakimkolwiek zabezpieczeniu.

  149. @KZP
    Portoryko, Mikronezji, Marianów Północnych, Palau, Wysp Marshalla, Panamy, Ekwadoru (od 2000), Salwadoru (od 2001), Timoru Wschodniego, Zimbabwe (od 2009) oraz Bonaire, Saby i Sint Eustatius.

    Walutą wyżej wymienionych krajów jest dolar amerykański. Myślisz, że to wpływa na ich bezpieczeństwo? To samo jest z Euro.

  150. Fidelio

    Jak napisałem wyżej sprawa euro w RP jest rozstrzygnięta i nie ma o czym dyskutować.

    Pzdro

  151. wszystkim piewca Euro zalecam przemyślenie słów Belki ( nagranych przez kelnera, a wiec szczerych, przy wódce i ośmiorniczkach Belka nie kłamie): „na własnej walucie państwo nie może zbankrutować” – bowiem bank centralny zawsze może wykreować tyle kasy ile chce ( wykreować. Nie wydrukować. USA kreują tyle dolarów ile im tylko przyjdzie do głowy. M.in. to było przyczyną wojny finansowej w 2008 roku między USA i UE, której skutki odczuwamy do dziś. Szło o powołanie ECB i uzyskanie przez międzynarodową finansjerę wpływu na emisję Euro – wcześniej każde państwo emitowało ile było jemu potrzeba. ). Dopiero relacja tej waluty z obcą, a zwłaszcza pożyczki zagraniczne – mogą być powodem braku wypłacalności.

  152. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Meanwhile, separatists marched Ukrainian prisoners of war at bayonet-point through their stronghold of Donetsk, as both sides girded for a continuing battle despite Western efforts at diplomacy.
    The parade in Kiev stirred apprehension as well as pride. Casualties are mounting in the government’s campaign against separatists and troops face the difficult and dangerous task of capturing the chief remaining rebel strongholds: the cities of Donetsk and Luhansk. Ukrainian troops have the cities almost completely surrounded, but risk heavy losses and civilian casualties in street fighting if the rebels try to stand their ground.” wsj.com

    http://www.zeit.de/politik/ausland/2014-08/russland-kuendigt-weiteren-hilfskonvoi-fuer-ukraine-an

  153. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    kakaz
    25 sierpnia o godz. 14:56 pisze:

    – … wszystkim piewca Euro zalecam przemyślenie słów Belki ( nagranych przez kelnera, a wiec szczerych, przy wódce i ośmiorniczkach Belka nie kłamie): “na własnej walucie państwo nie może zbankrutować” – bowiem bank centralny zawsze może wykreować tyle kasy ile chce – … itd.

    ” … ostatnio wpadla mi w rece ksiazka „Money- How the Destruction of the Dollar Threatens the Global Economy and What We Can Do About It” (Pieniadz- czyli jak destrukcja dolara zagraza swiatowej gospodarce – i co mozemy z tym zrobic) piora znanego wydawcy czasopisma „Forbes” – Steve Forbesa we wspolpracy z Elezbieta Ames , McGrow Hill , 2014. Steve Forbes jest biznesmenem i multimilonerem a takze kilkukrotnym kandydatem na stanowisko prezydenta USA. Jest to wiec czlowiek, ktory pieniadz i ekonomie zna nie tylko teoretycznie ” …

    http://bobolowisko.blogspot.de/2014/08/o-jednej-z-przyczyn-obecnego-swiatowego.html

  154. Na Błyskających (flashing) Łąkach Putin wygrywa

    No nie ma z kim przegrać. Albo noworosyjska rozpierdziucha, albo ferdydurkizacja (cokolwiek to znaczy) – tertium non datur. Jaka będzie federalizacja, „putinowska” czy „putinowska w wersji eksportowej”?
    W każdym razie świat już sobie odświeżył opinie o Putinie i Rosji, o ich metodach, interesach i nabijaniu opinii światowej w butelkę. Wyrazy współczucia dla UE, że musi z nimi robić interesy.

    A za godzinę na kortach Flushing Meadows rozpoczną pykanie … jedno jest dla mnie oczywiste; nie wygra Wawrinka, Djokovic ani rzecz jasna Nadal, a także nie wygra Sharapova, Kvitova ani rzecz jasna Li. W 2014 roku nikt nie zdobędzie na raz dwóch pucharów Wielkiego Szlema.

    Poza tym, kilka spraw płynie starym korytem. Francja nie jest sfederalizowana, ale gospodarkę ma upadłą. Polskie banki są wzorem do naśladowania w regionie, a węgierskim standardy wyznacza premier Orban. PiS traci poparcie, więc premier Tusk wygłosi orędzie o planach rządu i PiS-owi od razu podskoczy. Polskie drogi w czołówce kaskaderskiej, ale i tak nie przebiją tatrzańskich ścieżek i perci.

    W mediach lideruje Daniel Passent jak za dawnych dobrych czasów i poucza przedsiębiorców, aby nie lali krokodylich łez; zaś kolegom komentujacym walki na froncie ukraińsko-rosyjskim zaleca zdystansowany, choć utulony w żalu racjonalizm. I tak to się kręci.

  155. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    kakaz
    25 sierpnia o godz. 14:56

    Belka przy stoliku obslugiwanym przez kelnerow moze li tylko zajmowac sie procetami sensu stricke a nie ekonomia & polityka pieniadza.

    Stolik obslugiwany przez kelnerow eliminuje to z zasady – capito.

  156. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Mit den Spannungen zu Russland verändert sich das Machtgefüge in der Ukraine. Während die Schwerindustriellen an Einfluss verlieren, steigen die Agrar-Oligarchen auf. Experten warnen vor einem Rückfall in alte Zeiten …

    http://www.zeit.de/politik/ausland/2014-08/ukraine-russland-panzer-mariupol-luhansk-gefecht#comments

    Deutschland erwartet von Russland eine Einbeziehung der Ukraine bei dem neuen Hilfskonvoi. „Wir gehen davon aus, dass ein solcher Konvoi mit dem Internationalen Roten Kreuz und der ukrainischen Regierung abgestimmt wird“, sagte der stellvertretende Regierungssprecher Georg Streiter am Montag in Berlin.”

  157. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Russland kündigte nicht nur einen neuen Hilfskonvoi an. Außenminister Lawrow kritisierte außerdem mehr als fünf Wochen nach dem mutmaßlichen Abschuss der malaysischen Passagiermaschine in der Ostukraine ein abnehmendes Interesse an dem Fall. „Wir versuchen als einzige, die Aufmerksamkeit auf dieses ernste Problem zu lenken“, sagte Lawrow. Nach all den Vorwürfen gegen Russland und die Aufständischen mache „niemand mehr den Mund auf“, sagte er. Russland werde weiter nach der Wahrheit suchen.
    Separatistenführer Andrej Purgin sagte, die Wrackteile lägen weiterhin an der Absturzstelle bei Grabowo herum. „Niemand sammelt sie ein. Offenbar braucht sie niemand mehr“, kritisierte Purgin der Agentur Interfax zufolge. Die internationalen Experten seien schon lange nicht mehr auf dem Trümmerfeld gewesen.
    Flug MH17 der Malaysia Airlines war am 17. Juli über der Ostukraine abgestürzt, möglicherweise nach Raketenbeschuss” …

    – Pisał Aleksander Hercen do cara Aleksandra II po krwawym stłumieniu demonstracji patriotycznej w Warszawie w 1861 r.: „Stał się Pan pospolitym mordercą, mordercą zza węgła”. Pisał też o „pozbawionej skrupułów i bezwstydnej” prasie rosyjskiej. Powtórzyć dziś wypada te słowa wielkiego Rosjanina i odnieść je do Władimira Putina oraz wielkorosyjskich propagandystów, którzy łżą nieprzerwanie i bezczelnie. Przedtem słyszeliśmy, że w Polsce szkolone są ukraińskie…

    Cały tekst: Adama Michnika z 19.07.2014 li tylko za 0,99 zl … li tylko!

    http://wyborcza.pl/1,75968,16348075,Zbrodnia_Putina.html#CukGW

  158. Dziś znów wraca temat decentralizacji czy federalizacji Ukrainy.

    Tym razem OBWE podnosi tę konieczność.
    Jej Przewodniczący Didier Burkhalter przypomina, że jeszcze w czerwcu zalecał Czekoladowemu Krolowi przeprowadzenie głębokich reform ustrojowych, bo zdaniem OBWE źródłem konfliktu na Ukrainie jest brak zaufania między samymi regionami a równocześnie brak ich zaufania w stosunku do rządu.

    Czym się przejawia ten brak zaufania między regionami na przykładzie relacji zachód – wschód tego państwa tłumaczy ukraiński publicysta Andrij Portnow w artykule „Ukraina i jej «daleki wschód». O galicyjskim redukcjonizmie i jego genealogii”

    Portnow pisze:

    „W kwietniu tego roku, w kontekście rozpalającej się wojny w Donbasie, znany pisarz z Iwano-frankiwska Taras Prochaśko napisał tak: „Na naszym dalekim wschodzie żyje zupełnie inny naród. Taki, którego my, mieszkańcy zachodniej Ukrainy (zachidniaky), nie możemy ani zrozumieć, ani zaakceptować, ani – tym bardziej – uznać za swój. Przyjemne bajki o jedności łatwo rozsypują się, gdy spotykamy się z tymi ludźmi twarzą w twarz. Bo oni wiedzą swoje. I oni są całkiem niepodobni do nas”.

    Pod koniec grudnia ubiegłego roku w odpowiedzi na zorganizowany przez reżim Janukowycza kijowski Antymajdan, znany lwowski historyk Jarosław Hrycak opisał Donbas jako miejsce zamieszkania postsowieckich szumowin (sowkiw), które „nie potrafią kolędować”, „wierzą w horoskopy i chińskie kalendarze”, lubią TV-show „Gołuboj ogonek” i sałatkę z majonezem i „traktują z pogardą tych, którzy myślą inaczej”. Teza o wpływie kultury i historii na współczesność w tym („bożonarodzeniowym”) tekście została przedstawiona tak: „Narody, które śpiewają kolędy, mają większe szanse na dobrobyt i godność niż narody, które nie potrafią kolędować. Tak więc śpiewajmy kolędy. I uczmy tego tych, którzy nie potrafią, bądż zapomnieli, jak się kolęduje”.

    W maju, komentując codzienne raporty o zabitych ukraińskich żołnierzach, lwowski dziennikarz Ostap Drozdow pozwolił sobie na następujące oświadczenie na Facebooku: „Mam wrażenie, że oprócz Hałyczan nikt nie ginie za Donbas. Wielokrotnie wskazywałem, że miejsce Donbasu w składzie Ukrainy nie jest warte ani jednej śmierci. A zwłaszcza – śmierci Hałyczanina. Toteż w pełni popieram te matki, które obecnie blokują jednostki wojskowe, aby ich dzieci nie rzucono do Donbasu jako mięso armatnie. O wschodnią Ukrainę powinni walczyć przede wszyskim wschodni Ukraińcy (schidniaky)”. We wpływowym tygodniku „Dzerkało tyżnia”” ten sam autor oświadczył, że przez wszystkie lata po upadku ZSRR „Zachód (Ukrainy) męczył się w kraju Wschodu”. Inny lwowski dziennikarz (Wołodymyr Pawliw) 13 czerwca tak odpowiedział na propozycję budowy muru obronnego na ukraińsko-rosyjskiej granicy: „zbudować mur na granicy to dobry pomysł, ale mało realistyczny – tam z dwóch stron Moskale, więc może po prostu na Zbruczu go zbudować, żeby potem nie trzeba było go przenosić?.

    Podobne cytaty można mnożyć. Ich wspólną cechą jest inteligencki galicyjski redukcjonizm, to jest pomysł, że Ukraina może odnieść sukces pozbywając się beznadziejnie zsowietyzowanego Donbasu.”

    Pzdro

  159. Kto walczy w Noworosji?
    W konflikcie we wschodniej Ukrainie, kierując się kryterium celu geopolitycznego, wyróżnić możemy cztery kategorie uczestników:
    – zwolennicy przekształcenia południowego wschodu Ukrainy w znajdujące się pod faktyczną kontrolą Rosji nieuznawane quasi-państwo i podziału znajdującej się tam własności; kwalifikują się tutaj rosyjskie grupy finansowo-przemysłowe i reprezentujące ich interesy oddziały ochotników i najemników z Rosji;
    – zwolennicy przekształcenia południowego wschodu Ukrainy w nieuznawane quasi-państwo oligarchiczne; kwalifikuje się tu koteria gospodarcza skupiona wokół byłego prezydenta kraju Wiktora Janukowycza (ur. 1950), dążąca do zachowania dotychczasowych aktywów;
    – zwolennicy federalizacji Ukrainy; kwalifikuje się tu regionalny oligarchat południowego wschodu państwa: Rinat Leonidowicz Achmetow (ur. 1966), Aleksandr Siergiejewicz Jefremow (ur. 1954), Jurij Władymirowicz Iwaniuszczenko (ur. 1959), Iwan Iwanowicz Awramow (ur. 1965) i inni. Celem tej kategorii uczestników jest zachowanie swojej pozycji i własności, redystrybucja własności koterii W. Janukowycza, udział w prywatyzacji resztek własności państwowej.
    – zwolennicy unitarnej Ukrainy; celem tej grupy uczestników jest podział własności koterii powiązanej z W. Janukowyczem, podział własności państwowej, a także podział własności oligarchicznej. W tej ostatniej kategorii mieszczą się:
    a) Igor Mironowicz Bałuta (ur. 1970), p. o. przewodniczącego charkowskiej administracji obwodowej, utworzył bataliony „Słobożanszczina” i „Charkow-1”;
    b) Julia Wołodymiriwna Tymoszenko (ur. 1960), utworzyła batalion „Ruch Oporu”;
    c) Ihor Wałerijowicz Kołomojski (ur. 1964), utworzył bataliony „Dniepr” i „Donbas”;
    d) Batalion „Aidar” dyslokowany w obwodzie ługańskim;
    e) Batalion „Azow”, dyslokowany początkowo w Mariupolu, następnie Bierdiansku;
    f) planowane jest powołanie batalionu „Sicz”, w skład którego wchodzić mają działacze „Swobody”.
    g) oddziały cudzoziemskich najemników; inicjatywa ich zaangażowania wyszła od oligarchów I. Kołomojskiego i Siergieja Aleksiejewicza Taruty (ur. 1955), obecnie wiadomo o 400 najemnikach amerykańskiej korporacji Academi (poprzednio noszącej nazwy Blackwater i Xe Services), uczestniczących w walkach na terenie DRL jako oddział specjalnego przeznaczenia MSW Ukrainy „Sokoł”, czy najemnikach afiliowanej do Academi firmy ochroniarskiej Greystone Limited.

  160. Pani Jadwiga Staniszkis stwierdziła, że w PISie są same niedołęgi.
    Stwierdziła to po długoletnich przemyśleniach, ale w końcu dobrnęła do słusznego wniosku. Rownież doniosła, że prof. Gliński nie nadaje się na prezydenta, a nadaje się prof. Gilowska.
    Ciekawe,że tą czerwonoustą, gadatliwa Pytię cytuje sie z takim pietyzmem, jakby odkrywała Amerykę, którą,jak wszystkim wiadomo(no może nie wszystkim) odkrył w 1492 roku Kolumb.

  161. @jasny gwint
    Umknęło ci ważne wydarzenie, które powinno powstać w twojej zaburzonej oparami amoniaku głowie, że 20 dywizji estońskich i 30 Łotewskich stoi na granicy z Rosją, którą chcą osaczyć.
    A tak na poważnie gwintuś, czy ty wiesz, że hen na granicy rosyjskiej gdzieś w Mandzuri stoi z jednej strony 5 milionów rosyjskich osadników z drugiej zaś 100 milionów Chinczyków, z dużo większym gospodarczym potencjałem. Myślisz, że takie ciśnienie mandzurska granica wytrzyma ?
    Więc pytam: Co jest gorsze dla Putina ? Osaczenie przez Estonie czy 100 milionów Chińczyków ?
    Ps
    Ale lubie cię czytać, bo nie zanudzasz, jesteś naprawdę oryginalny.
    Ps
    Wiem , że mnie czytasz i zaciskasz zęby, żeby mi dosadnie nie odpowiedzieć. A może jednak ?

  162. @ jasny gwint, z godz. 16:18
    Wreszcie coś rozsądnego napisałeś. O tym, że w Noworosji ścierają się przede wszystkim interesy mafii kryminalnych, mafii oligarchów rodzimych i mafii oligarchów noworuskich piszę na ty blogu od jakichś dwóch miesięcy. Z Twojego wyliczenia wynika, że mafia druga, trzecia i czwarta są powiązane z Ukrainą, znaczy wewnętrzne one są. Mafia pierwsza jest noworuska i ma wsparcie samego cara, Władymira Władymirowicza. Jak te trzy pozostałe wyłonią „wspólną reprezentację” pod wodzą „króla czekolady”, to czarno widzę przyszłość mafii pierwszej. Gdy już ją pogonią, razem z „białymi konwojami” z powrotem do Rosji, to… ani chybi znów skoczą sobie do gardeł. I jak tu żyć, o @jasny, jak żyć?

  163. Pieniądze wyrzucone w błoto!

  164. @ Lewy, 25 sierpnia o godz. 16:35
    Chciałem zamieścić główne tezy z mojego postu, z bloga red. Szostkiewicza na temat „chińskiego zagrożenia”, o czym pisałem 23 sierpnia o godz. 13:36. Niestety „odbija” z adnotację, że już o tym mówiono. No, mówiono, jeno gdzie indziej. Jeśliś ciekaw – zapraszam na blog Szostkiewicza.

    Pozdrówka

  165. Jest kilka dobrych wiadomości:

    1. Federalizacja Ukrainy obecnie kojarzy się bardziej z decentralizacją – czego, władzy, gospodarki??? – niż z jej „rozbiorem na prowincje”. I to nie ma nic wspólnego z Putinem, jedynie z putinofilstwem.

    2. Noworosję ograniczono do Donbasu. I to jest wygrana Putina. Nie musi się martwić wysyłanie pomocy humanitarnej do Charkowa, Dnietropietrowska i Odessy.

    3. Rosyjskie siły zbrojne testują, a to obronę USA w rejonie Pacyfiku, a to holenderskie myśliwce się podrywają na zbliżenie bombowców. Także ukraińscy pogranicznicy ćwiczą swoją spostrzegawczość, gdy kolumna pojazdów wojskowych przekracza granicę z Rosją. To pomoga walczyć z rozprzężeniem Zachodu, które jest zmartwieniem nie tylko Putina.

    Jest i zła wiadomość:

    4. Amerykanie poszli na wojnę z jihadem bez konsultacji z ministrem Lawrowem. Im się zdaje, że Bliski Wschód jest jak Dziki Zachód – czołowym dżihadystom nadają indiańskie imiona, i że po latach nieustannej walki i strzelaniny z najnowszych winchesterów dobro zawsze zwycięży zło. W ogóle nie znają pojęcia mniejszego zła, np. Bashar al-Assad. Przecież od Rosjan mogliby się wiele nauczyć, nie tylko klasycznego baletu i picia wódki.

  166. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Adama Michnika z 19.07.2014 li tylko za 0,99 zl jako „rolka papier” – prawda !?

    ” … Russland kündigte nicht nur einen neuen Hilfskonvoi an. ´

    Außenminister Lawrow kritisierte außerdem mehr als fünf Wochen nach dem mutmaßlichen Abschuss der malaysischen Passagiermaschine in der Ostukraine ein abnehmendes Interesse an dem Fall. „Wir versuchen als einzige, die Aufmerksamkeit auf dieses ernste Problem zu lenken“, sagte Lawrow. Nach all den Vorwürfen gegen Russland und die Aufständischen mache „niemand mehr den Mund auf“, sagte er. Russland werde weiter nach der Wahrheit suchen.
    Separatistenführer Andrej Purgin sagte, die Wrackteile lägen weiterhin an der Absturzstelle bei Grabowo herum. „Niemand sammelt sie ein. Offenbar braucht sie niemand mehr“, kritisierte Purgin der Agentur Interfax zufolge. Die internationalen Experten seien schon lange nicht mehr auf dem Trümmerfeld gewesen.
    Flug MH17 der Malaysia Airlines war am 17. Juli über der Ostukraine abgestürzt, möglicherweise nach Raketenbeschuss ” …

    Post Christu.
    O federalizacji Ukrainy mowie sie co najmniej od 5-u lat … skad te nagle tzw. przeblyski „intelektu”?

  167. Dobrą wiadomością jest i to, że w Kijowie już nie panoszą się we władzach ci obrzydliwi faszyści, lecz panuje „król czekoladowy”. Dobrze chociaż, że nia ma na imie Józef (Джозеф), czyli Joe.

    Rozumiem, że czekolada może wzbudzać obrzydzenie, a to w tłuściochu, ktory próbuje zrzucić obwisłą nadwagę, albo w ascetyku-anoryku, ale dla mnie czekolada jest esencją konsumowania, a konsumowanie esencją bezstresowego życia. Oczywiście czarna z dużą ilością masy kakaowej i może być z migdałami.

    Federację Ukrainy można budować na bazie tego co jest. Pomijam Krym, bo on jest sfederowany z Sewastopolem włącznie. Nie uznaję anschlussu Krymu, podobnie jak kanclerz Merkel i spora plejada państw. Będzie tak jak z aneksją Litwy, Łotwy i Estonii (bodaj w 1941 roku) do ZSRR, której Zachód nigdy nie uznał, tylko czekał i się doczekał. Otóż są obwody (oblasti), dwie z nich tworzą słynny Donbass. Jakby to była Alzacja czy Lotaryngia – też ciekawa historia. W kilku obwodach język rosyjski ma status urzędowego, obok ukraińskiego. I komu to przeszkadza, i czego jeszcze trzeba.

    Wydaje mi się, że potrzeba putinowskiej fedaralizacji Ukrainy pojawiła się wraz z pomysłem utworzenia tzw. unii celnej dla potrzeb odbudowy ZSRR, a w wersji light – pokazania UE, że nie są jedyną unią celną na tym świecie. Oraz z pomysłu Kijowa, aby sprzymierzyć się z UE. Rozwiązań jest kilka. Można Donbassowi nadać jakiś wybitny status i z funduszów pomocowych wybudować 100 pomników Lenina wokół Doniecka i Lugańska. W innej wersji, można na granicy tych obwodów z innymi obwodami Ukrainy postawić budki straży granicznej pomalowane w odpowiednich kolorach. Co jeszcze? W ostateczności można nadać Donbassowi status autonomii i zrealizować koncepcję unii dwóch państw. Ale warto poczekać najpierw na to, jak zadecydują Szkoci w swoim referendum za kilka tygodni, bo Szkoci dobrze wiedzą, jakie rozwiązanie jest najtańsze.

    Można też w skrajnym przypadku przestawić zegary na czas moskiewski w Donbassie i zażądać od Putina rosyjskich płac, rent i emerytur. Rozwiązań jest tysiące. Które przejdzie?

  168. zyta2003
    24 sierpnia o godz. 13:13

    Z @LA sie nie kloce , tylko probuje ( probowalem , bo moje
    wysilki spelzly na niczym ) mu wytlumaczyc zeby obie strony ocenial
    jednakowa miarka . Bez uprzedzen i nawiedzen.

    Zyje wsrod muzulmanow od lat w multi – kulti Hamburgu ,
    i daleki jestem od generalizowania ze jak arab to samo zlo.
    Gdybys uwazniej czytala , na pewno bys zauwatyla tez ze mam
    arabskich , tureckich przyjaciol i znajomych , oraz ze znam
    ich osobiste relacje ( najczesciej dramatyczne ) z krajow ich
    pochodzenia.

    Nikogo nie wrzucam do jednego garnka , z dwoch powodow :
    – nie mam tak duzego garnka ,
    – nie jestem ludozerca , wiec owa czynnosc bylaby w tym wypadku
    bezcelowa .

    Pozdrowionka.

  169. Polonia-Sawa
    24 sierpnia o godz. 18:41

    ” Ha ,ha i jesli sie nie poskarze dzisiaj ,ta swinia /wiem co mowie / Cynamon
    nazwal mnie faszysta ,bo ten /moja sympatia /zdechlec Wiesiek rzuca sie
    po katach – politycznie jak baba koscielna … ”

    Tak to ideal siegnal bruku …

    Brukopodobna , czy gorzej ?

    Pozdrowionka.

  170. Ukraina prosi Polskę o broń – pisze TVN24. To szczyt bezczelności tej junty oraz jej koszernych organizatorów i sponsorów. Nie dość im polskojęzycznych najemników, chcą jeszcze oficjalnie polską bronią mordować Ukraińców, zrobić z nas państwo frontowe, a z naszych dzieci mięso armatnie. Pewnie niedługo poproszą Polskę o bretnale do krzyży dla swojego „islamskiego państwa” pod wodzą żydowskiego szpicla al-Baghdadiego.

    Poniżej fotka CNN – sam lider ISIS na spotkaniu z koleżką, słynnym świrem po wietnamskiej traumie McCainem.

    http://aanirfan.blogspot.com/2014/08/jewish-controlled-jihadis.html?showComment=1408654089287

  171. Sylwio

    Nie było „Czekoladowego Joe” tylko był „Lemoniadowy Joe” – bohater kultowego filmu producji czechosłowackiej ” Limonádový Joe aneb Koňská opera” z 1964 roku wyreżyserowanego przez Oldřicha Lipský’ego na podstawie powieści Jiříego Brdečki.

    Poniżej przesyłam ci piosenkę z tego filmu.

    https://www.youtube.com/watch?v=Yzhzyo6aCjU

    Co do federalizacji Ukrainy … .

    Myślę, że o zasięgu i głębokości jej ewentualnego rozfederowania rozstrzygnie konferencja międzynarodowa na ten temat. Oczywiście gdy sytuacja do tego dojrzeje.

    Pozdrawiam

  172. Unia czy Konfederacja……..
    Kiedy i gdzie to było?
    Jakieś sto pięćdziesiąt lat temu chyba……

    A że inny kontynent?
    Widocznie Ukraina jest o tyle do tyłu w rozwoju.

    Szyici i Sunnici mają jeszcze większy dystans do nadrobienia.
    Są dopiero na etapie wojen religijnych.
    Trzysta pięćdziesiąt lat i dziesięciolecia rzezi……..

  173. Sylwia
    25 sierpnia o godz. 18:17

    Bezczelnością ostatnio wykazał się chiński myśliwiec.
    Pogonił samolot rozpoznawczy USA ze swojego obszaru powietrznego…..
    Ta zniewaga krwi wymaga?

    A na poważnie.
    Reguł powinni przestrzegać WSZYSCY.
    Zabawa w „im wolno mniej” rożnie się kończy.

  174. Zobaczymy co będzie jak PiS dojdzie do władzy. Resztę istniejących jeszcze publicznych szaletów pozamienia na izby pamięci. Jeszcze trochę nieupamiętnionych bitew przecież zostało. No i żołnierzy wyklętych! Każdy musi mieć swój szalet!

  175. anumlik 16.39.
    Tam im z ziemi siknęła ropa i zapachniało dolarami. Tym razem sika im gaz. Gdy nie wiesz o co chodzi, z pewnością chodzi o pieniądze. Poniżej parę refleksji na ten temat. I pytanie co tam robi Kwaśniewski, Biden, Kerry i ich podstawione słupy. Chodzi o duże pieniądze warte miliona trupów. Nie ważne czyje trupy. Byle były dolary do banku Goldman Sachs. Oto fragment większej całości:
    „Istotne znaczenie dla przebiegu konfliktu w DRL mają prawdopodobnie obfite złoża gazu ziemnego, lokalizowane między Ługańskiem, Słowiańskiem, Krasnym Łuczem i Swiatogorskiem. Prawo do zlokalizowanych tam złóż zgłasza Eurogas Ukraina, właścicielem części akcji której jest zarejestrowana w Austrii firma Euro Gas GmbH, zaś jej właścicielem jest brytyjska firma McCallan Oil&Gas (UK) Ltd., należąca z kolei do amerykańskiej kompanii EuroGas. Udziałowcem w Eurogas Ukraina ze strony ukraińskiej jest powiązany z koterią W. Janukowycza górniczy potentat z regionu, I. Awramow. Eurogas Ukraina nie przystąpiła do eksploatacji złóż gazu łupkowego w Zagłębiu Donieckim, lecz odsprzedała swoje prawa spółkom reprezentującym anglosaską globalną oligarchię kapitalistyczną. Prawa do eksploatacji złóż odkupiła od Eurogas Ukraina brytyjsko-niderlandzka firma Royal Dutch Shell, która planuje zainwestować od 10 do 50 mld USD w eksploatację złoża józofskiego, którego zasobność ocenia się na 2 tryliony m3. Innym klientem Eurogas Ukraina jest tajemnicza firma Burisma Holdings. Należy ona do zarejestrowanej na Cyprze firmy Brociti Investments Limited, której współzałożycielami byli były ukraiński minister ekologii Nikołaj Władisławowicz Złoczewskij(ur. 1966) i były polski prezydent Aleksander Kwaśniewski (ur. 1954). Od kwietnia 2014 r. członkiem zarządu BIL został Devon Archer, przyjaciel rodziny urzędującego sekretarza stanu USA Johna Kerry’ego (ur. 1943). W maju 2014 r. członkiem zarządu Burisma Holdings został Robert Hunter Biden (ur. 1970), młodszy syn wiceprezydenta USA Joe Bidena (ur. 1942). „

  176. Trochę o strategii i taktyce

    Jak piszą armia Kalifatu Islamskiego zdobyła bazę lotniczą w Tabqa co oznacza, że w jej rękach jest cała syryjska prowincja Ar-Rakka

    Atak przy uzyciu samobójców prowadzących samochody wypełnione materiałami wybuchowymi rozpoczał się 20 sierpnia. Dzień później do atakujących dołączyły oddziały bojówkarzy z Kaukazu, głównie Czeczenów. Ogółem przeprowadzono cztery ataki.
    Wczoraj wieczorem przy stratach ponad 300 ekstremistów zdobyto bazę.
    Jak informuje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z Londynu ostatni atak ekstremiści prowadzili z trzymanymi w rękach i rzucanymi potem w syryjskich żołnierzy głowami uciętymi jeńcom pojmanym we wcześniejszych walkach.

    Pozdrawiam

  177. stefan
    25 sierpnia o godz. 20:41

    ” Zobaczymy co będzie jak PiS dojdzie do władzy. Resztę istniejących jeszcze publicznych szaletów pozamienia na izby pamięci. Jeszcze trochę nieupamiętnionych bitew przecież zostało. No i żołnierzy wyklętych! Każdy musi mieć swój szalet! ”

    @stefanie , 100 % racji masz , ale szczerze mowiac poszedles na
    latwizne .
    Przeciez juz z samej ichniej nazwy wynika w czym sa dobrzy :
    PiSuary – specjalisci od pisuarow !
    Po dojsciu do wladzy pewnie padnie haslo :

    ” Tysiac pisuarow na tysiaclecie Polski ! ”

    I nad kazdym pisuarem luk triumfalny …
    Ach , piknie byndzie !

    Pozdrowionka.

  178. A potem będzie:
    „Łociec lać?”……….

    Pisuardessy wszystkich krajów……

  179. gdy sytuacja dojrzewa

    zbiera się konferencja międzynarodowa, podpisują memorandum, które obowiązuje albo i nie, ale zawsze do czasu

    gdzie sytuacja dojrzewa

    także w Rosji dojrzewa, ileż można z kijowskimi faszystami wojować, potem konferować z nimi, znów wojować, poległych gwardzistów chować, kiedyś ta propagandowa konstrukcja zacznie się chwiać, bo na grząskim gruncie stoi

    materialnie też nie będzie sielsko, warzyw i owoców oraz całego dobrobytu przyjdzie żałować, pożyjemy zobaczymy

    Faktycznie, społeczeństwo trzymane w reżimie mniej demokratyczny wolniej dojrzewa. Ale dojrzewa.

  180. Me luve Sylwia. Ew. Sylvia. Oby tylko brydza na poker nie rozmienila ona. Bo pogrywa ostro ostatnio. I nikt jej nie sprawdza!

  181. Ryba
    24 sierpnia o godz. 20:28

    @Rybo , tak dawno sobie nie pogadalismy , a szkoda bo czas
    nieublaganie mija i nie wiadomo ile nam jeszcze tych szans na pogadanie zostalo.
    Dziekuje za dobre slowo ( moj komentarz z 0:15 ) i ciesze sie ze sie troche ubawiles . Wiadomo : ryba rybe zrozumie bez slow ,
    a za ich pomoca , jeszcze bardziej.
    Piszesz rowniez :

    „… w dzień pada, a wieczorem średnostrawna muzyka dolatuje spod operowej plandeki (psy się jeżą). ”

    Nie chcialbym sie mylic , ale czy ta ” operowa plandeka ” to nie w
    Szczecinie ? Daj znac jeski sie dobrze domyslam , bom ciekaw .
    A jak sie domyslam mylnie , to tez prosze sie odezwij .
    Wczoraj nie bylo mnie na blogu bo mielismy wypad cala banda do
    Rostocku ” podziabac ” wioslami w tamtejszych wodach , na naszej
    Smoczej Lodzi .
    Frajda okrutna , miesniory maja kaca ale satysfakcji 100% !
    Wiem ze czytasz blog , wiem ze piszesz rzadko i wiem tez ze mam o to
    do Ciebie zal , ale tylko lekki.
    Pogadajmy czasami o d…e Maryny , moze to odmieni troche ” En passant ” , odciazy od nadetych analiz politycznych ,
    analiz pseudopolitycznych i analiz nawiedzonych .
    @stasieku tez mi brak , moglby sie taki @stasieku czasami odezwac ,
    tez niekoniecznie na temat .
    Jak @stasieku to przeczyta , to niech sobie @stasieku to do serca wezmie i sie @stasieku odezwie . @stasieku zrozumial ?

    Pozdrowionka.
    P.S. Takie ” dziabanie ” wody w Rostocku :

    https://www.google.de/search?q=drachenboot+rostock&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=VI37U_-NHIPC0QWt_oCoBg&sqi=2&ved=0CE8QsAQ

  182. Millerowi wraca rozsadek?

    „Dmytro Jarosz, przywódca jednego z najbardziej radykalnych, nacjonalistycznych i jawnie faszystowskich ruchów, Prawego Sektora, domaga się uwolnienia swoich zatrzymanych członków, zwrotu zarekwirowanej broni, grozi wycofaniem batalionów ze wschodniej Ukrainy i marszem na Kijów – mówił Miller.”

    http://www.rp.pl/artykul/236296,1135662-Wywiad-Leszka-Millera-dla-Ria-Novosti.html?referer=glowna

    „Jeden z tych batalionów – mówił szef SLD – zwerbował prawicowych nacjonalistów z kilku krajów Europy, dla których Unia Europejska jest takim samym wrogiem jak Rosja.”

    A wiec, z teorii mniejszego zla zrodzila sie teoria mniejszego wroga. Jakim prawem, zapytuje Miller, Rosja moze byc wrogiem TAKIM SAMYM jak UE? A nie wrogiem wiekszym – ew. mniejszym, jako ze nie wiemy dokladnie co sie kolata we glowie pana towarzysza Leszka M. – dla prawicowych nacjonalistow Ukrainy?

    Zero-jedynkowosc dopadla, na koniec, i Millera. Rosja nie ma prawa byc takim samym wrogiem dla Prawego Sektora jak UE. Ona ma byc wrogiem wiekszym. Ewentualnie, mniejszym. Ale nie takim samym!

    Remisy, szare strefy, skasowane na ament w SLD. I jak tu dalej zyc?

  183. Ciekawy wywiad Leszka Millera dla RIA Novosti.
    Z Przewodniczącym SLD rozmawia Leonid Swiridow.

    „Swirdow – Panie Miller, polscy urzędnicy już od kilku miesięcy dają do zrozumienia, a ostatnio otwarcie mówią o zbliżającej się agresji Rosji wobec Polski. Nie sądzi pan, że to absurd?

    Miller – W Polsce żyją nie tylko ci politycy i publicyści, którzy uważają, że Warszawie grozi agresja ze strony Rosji.
    Polska jest członkiem Unii Europejskiej i NATO. Rosja nie ma w stosunku do Polski żadnych roszczeń terytorialnych. I nie widzę żadnych podstaw do tego rodzaju twierdzeń.

    -Dlaczego Pana zdaniem w Berlinie na ostatnim spotkaniu w sprawie rozwiązania kryzysu ukraińskiego nie było przedstawiciela Polski?

    – Kiedy w Warszawie zaczęto mówić o tym, że polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski nie został zaproszony na spotkanie szefów MSZ-ów w Berlinie, w pierwszej chwili pomyślałem, że to z powodu historii z polskimi podsłuchami: kiedy Sikorski powiedział, co on tak naprawdę myśli o Stanach Zjednoczonych. Kto teraz może być pewien, że Sikorski mówi prawdę, że minister powie to, co naprawdę myśli po tej historii z Amerykanami?
    Moje obawy szybko jednak rozwiązał rzecznik polskiego MSZ-tu tłumacząc, że nikt nie zamierzał obrazić czy poniżyć Polski – to jest po prostu taki format spotkania ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Ukrainy, Francji i Rosji. Okazuje się, że nawet w kwestii „formatu spotkania” i omówienia tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą na Ukrainie, Polska nie ma już nic do powiedzenia.
    Uważam, że był to ostatni „dzwonek” dla Polski i obecnego rządu polskiego, aby poważnie pomyśleć nad naszą polityką. Jest to kolejny dowód na to, że wypowiedzi polskich polityków, komentujących dramatyczny konflikt na wschodzie Ukrainy, powinny być bardziej skromne i stonowane.
    Powiem tak: w Warszawie powinno być mniej „jastrzębi”, a więcej mądrych „sów” i inteligentnych „szpaków”. Potrzeba mniej antyrosyjskich ataków polskiego europosła Jacka Saryusz-Wolskiego z rządzącej partii Platforma Obywatelska premiera Donalda Tuska, a więcej równowagi i zrozumienia sytuacji Stanisława Cioska, byłego ambasadora Polski w ZSRR i Rosji w latach 1989-1996.

    – Ale Polska zawsze popierała ambasadora Ukrainy w Europie, za każdym razem powtarzając: Warszawa doskonale wie i rozumie, co jest dla Kijowa najlepsze …

    – Polska naiwnie sądziła, że jest głównym graczem w tej grze i jawnie przeceniała własną rolę na Ukrainie. A teraz Warszawa wygląda groteskowo w oczach społeczności międzynarodowej.
    Szkoda, że negocjacje w sprawie politycznego rozwiązania kryzysu na Ukrainie odbyły się w Berlinie, a nie w Warszawie. Warszawa mogłaby być idealnym miejscem do takiego dialogu: Polska jest jedynym państwem Unii Europejskiej, które graniczy i z Rosją, i z Ukrainą. Ale aby tego rodzaju spotkanie odbyło się w Warszawie, powinniśmy naprawdę być negocjatorami pokoju, a nie stroną konfliktu. Niestety, ciągłe wysiłki polskich partii prawicowych na kijowskim Majdanie doprowadziły do tego, że Polska w niezwykle ważnej dla niej kwestii została zignorowana i odsunięta na bok.
    Chcę przypomnieć, że Polska nie jest stroną w konflikcie ukraińskim. A mimo to konsekwencje ekonomiczne dla nas samych już są katastrofalne.

    – Ma pan na myśli embargo Rosji w odpowiedzi na sankcje Unii Europejskiej?

    – Tak, takie uczucie, że rząd Tuska po prostu przycisnęły setki tysięcy ton polskich jabłek, które obecnie nie są sprzedawane w Rosji, a przygnieciony Tusk nie wie, co teraz z tym wszystkim zrobić.

    – Wszystkie główne polskie media zajęły aktywne antyrosyjskie stanowisko. Wystarczy włączyć telewizor …

    – To prawda. Jeśli punkt widzenia polskiego polityka lub publicysty różni się od oficjalnego, to on nie ma dużych szans, aby dostać się na antenę telewizji czy radia. Rosyjskie straszydło, stała promocja tezy, że Rosja ma zamiar zaatakować Polskę, stało się stałym elementem każdego politycznego przedstawienia. Jest to tym bardziej dziwne, ponieważ podaje w wątpliwość wagę członkostwa Polski w NATO.

    – Panie Miller, pan osobiście dobrze zna Ukrainę, myślę, że nawet lepiej niż Rosję. Co należy zrobić, aby zatrzymać wojnę?

    – Na Ukrainie mieszka 8 milionów Rosjan. Rosja i Ukraina są skazane, aby żyć ze sobą. I tylko one same mogą dogadać się i same zbudować swoje życie. Trzeba zrobić wszystko, aby tak się stało jak najszybciej, ponieważ giną kobiety i dzieci, popełniane straszne przestępstwa wobec cywili. Wschodnia Ukraina płonie! Ludzie tracą wszystko, aby uratować swoje życie. Nie ma lekarstw, wody, żywności. To jest straszna katastrofa humanitarna. Trzeba działać. Trzeba przerwać bratobójczą wojnę. Tym bardziej Polska powinna pomóc w pojednaniu i aktywnie udzielać pomocy humanitarnej.
    Jestem absolutnie przekonany, że ten konflikt można rozwiązać za pomocą środków politycznych. Nie można rozwiązać tego konfliktu drogą wojskową.

    – Pan wielokrotnie bywał na Ukrainie będąc premierem Polski …

    – Tak, byłem zarówno w Kijowie, jak i Doniecku. Pamiętam piękne zielone miasto Donieck, w którym odbyły się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2012. A to, co teraz dzieje się na wschodzie, wydaje się niemożliwe, nierealne!
    Ale jest jeszcze jedna rzecz, o której my w Europie wstydliwie „zapominamy”. Mowa o sytuacji wewnętrznej na Ukrainie. Formalnie w Kijowie zostały wybrane władze – parlament, rząd, premier, prezydent. Ale w tym samym czasie przywódca najbardziej radykalnego, nacjonalistycznego, jawnie faszystowskiego Prawego Sektora Dmytro Jarosz już żąda od władz wypuszczenia w ciągu 48 godzin wszystkich jego aresztowanych ludzi, zwrotu skonfiskowanej broni, grozi, że Prawy Sektor wycofa swoje bataliony ze wschodu Ukrainy i zaprowadzi porządek w Kijowie. W jednym z tych batalionów „Azow” walczą prawicowi radykalni nacjonaliści z kilku krajów Europy, dla których Unia Europejska jest takim samym wrogiem, jak i Rosja.
    Dmitrij Jarosz nie musiał czekać 48 godzin, ukraiński rząd natychmiast rozwiązał ten problem. Jarosz radośnie ogłosił, że „nasi bracia zostali uwolnieni”. Wszystko to oznacza, że nie „Prawy Sektor” boi się oficjalnych władz Ukrainy, lecz rząd boi się „Prawego Sektora”. To bardzo źle, gdy władza ugina się w takich sytuacjach.
    W tym samym czasie politycy w Polsce udają, że nie widzą tego problemu. Głównym celem jest dogryźć Rosji, a do tego dobre są dowolne środki.”

    Pzdro

  184. Orteq

    Zdublowały nam się materiały.

    Pzdro

  185. Jest bardzo szlachetnie oraz ladnie gdy polski lider postkomuny, pan towarzysz L. Miller, dba o czystosc pogladow faszyzujacych Ukraincow z Prawego Sektora. Albo UE albo Rosja! – domaga sie tow. Leszek. No bo jesli jedno, to nie drugie. A wtedy co? My, Polacy, bedziemy mogli pokochac Prawy Sektor Dmytro Jarosza i Сашко Білий?

    http://www.tvn24.pl/lider-prawego-sektora-zastrzelony-msw-ukrainy-zginal-podczas-proby-zatrzymania,411165,s.html

    Napiszmy bez cyrylicy: Saszko Biłyj. To ostatnie na uzytek E-J. Tej z Down Under raportujacej na tym nieszczesnym blogu

  186. Kzp,

    Takie zdublowanie u Bobika nazywaja, i jakby przepraszaja za fakt zdublowania, slowem: Lajza. Nawet wtedy gdy sporo minut uplynie pomiedzy oryginalem i zdublowaniem..

    Z Liza Minneli oni te Lajze zdarli

  187. Kurde, Cynamonie,

    chyba nie dość eksluzywnie się wypowiedziałem o jakośći autoryzowanej muzyki wypływającej spod nowego dachu Opery Leśnej w Sopocie.
    Ostro grzeją, aż korony drzew się kołyszą.
    Niestety, to już nie moja muzyka (bardzo bym chciał teraz posłuchać jazzu w oparach klubowego dymu z papierosa).

    Aktor (także profesor oraz dyrektor w jednym) Englert powiedział kiedyś, że teksty współczesnych piosenek, ktore nie docierają do starszego pokolenia, są doskonale rozumiane przez młódź.
    Mamy tu do czynienia z podobnym efektem z jakim borykają się, przykładowo, egipcjanie z prawidłowym słyszeniem nazwy Polska (zanika im litera „p”, więc używają litery „b”).
    W moim przypadku jest to ubóstwo wczesnego urodzenia.

    Parę dni temu byłem w Warszawie, i nie mogę zrozumieć dlaczego mieszkańcy tej sporej aglomeracji wybierają sobie życie w tym koszmarnym mieście, mogąc wybrać sobie spacery na pagórkowatych ścieżkach w Sopocie nad zatoką.

    Póki co zbieram siły żeby oblecieć parę koncertów, a także wrocić wreszcie do wody/pływania jeszcze w sierpniu.

    W drodze pod kocyk, serdecznie pozdrawiam.

    Ryba

  188. Orteq

    W tym wywiadzie Miller ma racjonalne spostrzeżenie:

    „Miller: …. Chcę przypomnieć, że Polska nie jest stroną w konflikcie ukraińskim. A mimo to konsekwencje ekonomiczne dla nas samych już są katastrofalne.

    Swiridow – Ma pan na myśli embargo Rosji w odpowiedzi na sankcje Unii Europejskiej?

    Miller – Tak, takie uczucie, że rząd Tuska po prostu przycisnęły setki tysięcy ton polskich jabłek, które obecnie nie są sprzedawane w Rosji, a przygnieciony Tusk nie wie, co teraz z tym wszystkim zrobić.”

    Też odnoszę takie wrażenie.

    Pzdro

  189. Zarys koncepcji kanclerz Angeli Merkel w sprawie Ukrainy
    Plan Angeli Merkel w sprawie Ukrainy (za „Rz”) sprowadza się do:

    1) Uszczelnienie rosyjsko-ukraińskiej granicy i wstrzymanie wsparcia Moskwy dla rosyjskich rebeliantów

    2) Zawieszenie ognia przez separatystów oraz ukraińską armię

    3) Przyznanie wschodnim regionom Ukrainy większych uprawnień, ale nie za cenę ograniczenia ukraińskiej suwerenności i integralności terytorialnej.

    Powyższe 3 punkty nie są do przyjęcia dla polityków rosyjskich. Jak to przedstawił redaktor Passent tu na blogu cele ekipy rządzącej Rosją, to:

    a) destabilizacja Ukrainy wszelkimi metodami z preferencją interwencji zbrojnej na Ukrainie;
    b) doprowadzenie Ukrainy do głębokiej federalizacji aż do separacji jej zachodnich obwodów włącznie.

    Rosja nie zapewniła dotychczas, że zamierza szanować ukraińską suwerenność i integralność terytorialną.
    Pamiętamy reakcję Ławrowa na spotkaniu z ministrami spraw zagranicznych UE. Na zapytanie Sikorskiego dotyczące nie wkraczania Rosji do wschodniej Ukrainy Ławrow się roześmiał. Ten śmiech, to była dyplomatyczni wyrażona informacja o zamiarach polityków rosyjskich.

    Jak zauważyła Sylwia, dla Putina poważniejszym problemem jest zepsucie, rozkład Zachodu, jak z tym walczyć.
    Pzdr, TJ

  190. Kzp,

    Cydr? Mowimy o cydr?

    Wiec, Kzp, wraca Patykiem Pisane. Procent tylko zlimitowany jest do 7 tym razem.

    No i szafa gra. Tak methinks. Jabcoki 12-procentowe rozkladaly gosci juz po kilku flaszkach. Lata byli 60-70.

    To byly brutalne czasy. And very expensive, too. Dzisiejszy cydr, rozumiem, jest przystepniejszy w cenie. Dzieki Putinowi..

  191. Orteq

    Kilka dni temu byłem w niedalekim uzdrowisku. Wyobraź sobie, że tuż koło pijalni wód mineralnych, przed knajpą w której zwykle balują kuracjusze wielka tablica: „Dziś polecamy polski cydr!”

    Nie wody mineralne tylko cydr przeciw Putinowi.

    Poruszający patriotyzm.

    Pzdro

  192. Chłopaki z Francji też walczą po stronie separatystów.

    Jakiś czas temu wywiadu udzielili Hiszpanie z Asturii, którzy gnani poczuciem solidarności z powodu udziału Rosjan w ich wojnie domowej – oczywiście po stronie Republiki – zaciągneli się do oddziałów Noworosji.

    A teraz Francuzi.

    Wywiad pod linkiem

    https://www.youtube.com/watch?v=U1SPc8jxAEM#t=43

    Pzdro

  193. Kzp (22:37)

    „cydr przeciw Putinowi”

    Jakie przeciw? Ja tu widzem cydr ZA Putinem..

    To cydr nas wyzwoli. Z niewoli. Kto to powiedzial? No kto?

  194. Orteq

    No jak to kto?

    Prawda cydru nas wyzwoli. Z niewoli.
    Niech zstąpi duch twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi…

    Pzdro

  195. jasny gwint 09.19
    „Wspaniała defilada hańby banderowców w Doniecku…..” – podłe !!!

  196. Zawsze można znaleźć coś zabawnego. Otóż Jasny Gwint zarzuca Kartce z podróży wymianę bielizny ( majtek i podkoszulek, czy tylko majtek, tego już nie precyzuje!) a Kartka nie zaprzecza!
    Czyli jest to prawda według standardów tu obowiązujących.
    Dowody z odrobiną manipulacji:
    jg: W Twojej czułej wymianie desusów z Passentem…
    KzP:Przedmiotem tej, czułej jak zauważasz, wymiany

  197. Ewa-Joanna

    A czemu mam zaprzeczać? To miłe przecież.

    Pzdro

  198. @Ewa-Joanna
    Chłopakom desusy z duserami się pomyliły, ale to normalne gdy się już wspomnieniami żyje (-_*)

  199. Ubawiłąm się, bo przypomnieli mi majora Klimiato ze Studium Wojskowego. Ówże major wschodni raczej, bardzo chciał być inteligent, więc używał różnych takich: Prosze panstwa, prosze nie zostawiać desusów w szatni, bo kradną. Albo: Przepraszam, że sie spózniłem, ale byłem taki głodny, że musiałem skompromitować dwie bułki.

  200. Popełniłam faux pas – reminiscencje o majorze Klimiato nie mają oczywiście NIC WSPÓLNEGO z Kartką z podróży i Jasnym gwintem. Tak mi się tylko te desusy skojarzyły.

  201. Ewa-Joanna (1:04)

    „reminiscencje o majorze Klimiato nie mają oczywiście NIC WSPÓLNEGO…”.

    No nie majo. One majo natomiast wiele wspolnego z majorem Kurdziukiem. Tez ze Studium W. Zaloze sie ze czekalas na takowe..

    Wspomnienie z przed lat wieludziesieciu

    – Obywatelu majorze , melduje swoje spoznienie..
    – Nie ma czego meldowac. Sjadajcie i na us matajcie.
    – Ale ja jeszcze zapomnialem kalasza.
    – Jakiego kalasza? Przeca wasz kalasz w zbrojowni Studium spoczywa od tygodnia, nie?
    – Tak by bylo jakbym w zeszlym tygodniu ja sie byl pojawil na Studium. Ale ja sie nie pojawilem. I moj kalasz tez sie nie pojawil. Bo mi go wczesniej ukradli Ukrainscy studenci. Ci na wycieczce z Doniecka. We Warszawie bedacy.
    – Uoj, uoj. No to bedzie rezaty Lachiw. Albo Ruskich.

    Zajelo tym Ukraincom z Doniecka pol wieku zeby zaczac rezaty. Lachiw czy kacapow. Wiec zapytuje ja dzisiaj kogo trzeba: jestem ci ja kontribiuszym dla Majdanu czy nie jestem?

    Od odpowiedzi na to pytanie zalezy moja dalsza przynaleznosc do odpowiedniej partii politycznej w POlszy. Powiadajo mi bowiem, ze moje dalsze POPiSywanie sie byle czym nie bedzie przyjmowane za wartosc POzytywno w odpowiedniej partii proukrainskiej w POlszy. Tak sie bowiem POrobilo

  202. Kilka dni temu Torlinek bejbi domagal sie ode mnie przeczytania – uwaznego! – punktow 5 i 6 Memorandum Budapesztanskiego 1994. No to czytam te punkty. Na glos, i z podpisami kontrahentow.
    „5. Federacja Rosyjska, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz Stany Zjednoczone Ameryki potwierdzają, w przypadku Ukrainy, swoje zaangażowanie do nie stosowania broni jądrowej przeciw jakiemukolwiek Państwu Nienuklearnemu stronie Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej, chyba że w przypadku zaatakowania ich, ich terytoriów zależnych, ich sił zbrojnych lub ich sojuszników przez takie państwo w połączeniu lub w sprzymierzeniu z Państwem Nuklearnym;
    6. Ukraina, Federacja Rosyjska, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz Stany Zjednoczone Ameryki będą się konsultowały w przypadku powstania sytuacji, w której pojawiłyby się wątpliwości dotyczące powyższych zobowiązań.
    Memorandum wchodzi w życie po jego podpisaniu.
    Podpisano w czterech kopiach o równej ważności w językach ukraińskim, angielskim i rosyjskim.
    Za Ukrainę:
    (podpis) Łeonid D. KUCZMA
    Za Federację Rosyjską:
    (podpis) Borys N. JELCYN
    Za Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej:
    (podpis) John MAJOR
    Za Stany Zjednoczone Ameryki:
    (podpis) William J. CLINTON

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/memorandum-chroni-ukraine-to-niestety-tylko-teoria-rosja-wykorzysta-luke-prawna,403945.html

    Wezmy, na poczatek, punkt 5. I wynotujmy taki fragment: „w przypadku zaatakowania ich, ich terytoriów zależnych, ich sił zbrojnych lub ich sojuszników przez takie państwo w połączeniu lub w sprzymierzeniu z Państwem Nuklearnym”. I zauwazmy, ze pomajdanowa Ukraina jedyne co za cel ma to ‚połączenie lub sprzymierzenie z Państwem Nuklearnym.’

    O USA, oraz o NATO, tu rozprawiamy. A te jednostki znane sa z bezpardonowego bombardowania kogo trzeba. Irak, Serbia/Kosowo, Libia, you name it. Bombarduja i juz. Wszystko w ramach „odnowy swiata”, po rozebraniu Muru Berlinskiego w 1989 roku.

    Dzisiejsza Rosja, ogarnawszy sie z bezradnego, Jelcynowego rozpadu „Imperium Rownowagi Swiatowej” dwadziescia kilka lat temu, zaczela, w koncu, realistycznie patrzec na amerykanski PNAC. Project for New American Century wice prezydenta Cheney’ego. Oraz jego neokonow, takich jak Wolfowitz, Kagan, Nuland. Czy innych swirow. Przez Reagana pogonionych ponad cwierc wieku temu. Dzisiaj, niestety, znowu przygarnietych przez Obame.

    W PNAC nie ma miejsca dla Wielikoj Rossiji. W PNAC jest tylko miejsce dla wasalstwa. Wasalstwa wszystkich, bez wyjatku, krajow. Jak w „Mojej walce” sp. pana A.D.

    Wielikaja Rassija na to pozwolic nie moze. Ot i cala to prawda o dzisiejszych zmaganiach ukrainskich.

  203. Luka prawna, którą teraz stara się wykorzystywać Rosja:

    „W przypadku memorandum budapesztańskiego warto zauważyć zapis, że „strony zobowiązują się do powstrzymania groźby lub użycia siły przeciw integralności terytorialnej lub politycznej niepodległości Ukrainy (…) poza przypadkiem samoobrony i innymi zgodnymi z Kartą Narodów Zjednoczonych”.

    I to właśnie kwestia samoobrony, a w tym przypadku konieczności obrony własnych obywateli, nieważne czy uzasadniona czy nie, ma dla Rosji szczególne znaczenie. Tak ekspert wyjaśnia zawiłości porozumienia budapesztanskiego.

    Tam byly, w 1994 rku, ZOBOWIAZANIA, podpisane przez prezydenta Kuczme, ze strony Ukrainy. Bo Ukraina ZOBOWIAZALA SIE razem z Federacja Rosyjska, Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz ze Stanami Zjednoczonymi Ameryk, do konsultowania sie ‚w przypadku powstania sytuacji, w której pojawiłyby się wątpliwości dotyczące powyższych zobowiązań.’

    Czy w momencie wydania rozkazu, przez pania Vicky Nuland, do wszczecia Majdanu, Ukraina uczynila jakis gest konsultowania sie z kimkolwiek? Ona oglosila, wszem i wobec, ze Amerykanie juz wydali 5 mld dolarow na przygotowanie tej rozpierduchy ukrainskiej. Soros to potwierdzil

    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/tag/victoria-nuland/

    „Jaceniuk podczas odbierania poleceń od Sorosa”

    Noo

  204. Cydr. Po ile sprzedawany jest cydr? Ten PO-Putinowski? Czyli PO-sankcjonalny. Wiem wszystko o limicie zawartosci alkohowej 7% dla cydru wyznaczonym. Ale co z cenom, ja siem pytam?

    Patykiem pisane, z lat 60-tych, chodzilo chyba po 12 zl PRL na rynku owczesnym. A po ile chodzi dzisiejszy cydr? I czy butelki dalej som 0.75 L? Cus mi tu nie kapsluje

  205. Indoor! Daj glos psom. Albo Faliczowi z Balut

  206. POlskie POjebki myslom, ze oni o czyms stanowiom. Ludzie!! PiSdzielcy wygrywajo w cugach

  207. Może ostatni mądry i odważny Polak. Z Krakowa. Profesor Andrzej Romanowski pisze o katastrofie polskiej polityki wobec Rosji.
    http://wyborcza.pl/1,75968,16529003,Polska__Rus_i_racja_stanu.html
    Cytuje Norwida: „Granicząc z Rosją trzeba w niej mieć swoją partię.”
    A ma Żirinowskiego. I tysiące niebezpiecznych głupców w Polsce.
    W sumie to kubeł zimniej wody na puste łby rusofobów. Warto przeczytać!

  208. lekkowiosenna
    25 sierpnia o godz. 23:13
    Czy pamiętasz jak na Majdanie berkutowcy na kolanach lizali dupy faszystom? Ty także będziesz.

  209. jasny gwint,
    nie przeczytam, oni chcą złotówkę, nie dam szczekaczce.

  210. Ewa-Joanna
    26 sierpnia o godz. 9:14
    Tym razem warto stracić.

  211. Jasny Gwint

    Czy nie mógłbyś spróbować inaczej przełamać porannych depresji aniżeli wywalając na blog podły nastrój?

    Wiem, że się słabo robi gdy się z rana przeczyta wieści z kraju i świata, że się czasem żyć odechciewa po tej dawce jadu, ale to nie metoda wywalić z siebie niechęć na przypadkowego bliźniego, który akurat się na blog napatoczy.

    To takie polskie – komuś bluznąć na dzień dobry, popchnąć, potrącić, przejechać samochodem … . I się poczuć lepiej.

    Radzę po koleżeński (serio) wypij spokojnie kawę, pospaceruj, natleń się a potem siadaj do pisania.

    Pozdrawiam

  212. Orteq pomija punkty 1 i 2 Memorandum Budapeszteńskiego, nazywa Ukrainców rezunami. Jasny gwint nazywa Ukraińców faszystami.
    Cała geopolityka tych dwóch komentatorów sprowadza się do przesuwania w te i wewte propagandowych klocków w rodzaju – faszyści, rezuny, neokony, 5 mld USD, kartel US-NATO, rusofobia, cydr, itd.
    Jeden usiłuje zanęca blog wesołkowatością, drugi obrzydliwością.
    Pzdr, TJ

  213. Zdjęcie, które rozwścieczyło Putina. Z powodu treści tego zdjęcia jest wojna i giba tysiące ludzi. Podobne można przytoczyć z Afganistanu, Iraku, Syrii, Libii. Wszędzie leje się krew, płynie ropa i liczą dolary u Goldmana.
    https://tajnearchiwumwatykanskie.files.wordpress.com/2014/06/big.jpg?w=640

  214. Kartka z podróży
    26 sierpnia o godz. 9:27
    W Krakowie leje deszcz. I chwilę słuchałem reżimowego radia. Więc nie ma się czemu dziwić.

  215. @jasny gwint, z 15 sierpnia o godz. 09:19 i z 26 sierpnia o godz. 8:46
    Fragmencik z artykułu Aleksandra Dugina: „Ostatni błąd ukraińskiego nacjonalizmu”, z 2 kwietnia 2014. opublikowanego na xportal.pl:
    Jeśli nacjonaliści ukraińscy – Prawy Sektor i inni – staną po stronie Rosji, będą także po stornie Heartlandu, tradycji i konserwatyzmu. Razem możemy obalić liberałów i amerykańskie marionetki. Ukraina stanie się częścią Unii Eurazjatyckiej, lecz dzięki zasługom jej bohaterów w walce z globalną zarazą (USA, globalizacją, liberalizmem, pedofilską UE itd.) najlepiej może rozwinąć się jej tożsamość.

    Znaczy się nie faszyści i banderowcy oni by byli, gdyby po stronie Rosji stanęli? Tak tylko Cię zapytuję. Odpowiedz proszę.

  216. Jasny Gwint

    Tu też leje. I też niestety zerknąłem do reżimowej tv.

    No ale się trzeba jakoś trzymać bo nas wykończą. Pozagryzamy się wzajemnie.
    A tym „przyjemniaczkom” tylko o to chodzi.

    Pozdrawiam

  217. Ortequ!
    Rozmowa z Tobą nie ma sensu. Memorandum zostało naruszone przez Rosję.
    ———
    E-J!
    Nie poznaję Cię, nigdy nie byłaś jastrzębiem.
    ———
    Tyle razy pisałem, jak łatwo można ominąć Gazety złotówkę. Kopiujesz tytuł do przeglądarki Googla i masz cały tekst.
    ————-
    Anumliku!
    Czekasz na o odpowiedź? Przecież Ci wykręci się jak zwykle. To nie jest partner do dyskusji.

  218. @Torlin
    Najtrwalszym elementem porozumień międzynarodowych jest papier.

    @Orteq
    ja pamiętam jabole z czasów, kiedy butelka wina marki np. „Złota Grań” kosztowała 23 zł, a w telewizji powtarzano serial „Stawka większa niż życie”. W związku z tym jabole z tego czasu zapadły w pamięci jako J-23 (również kryptonim Hansa Klossa).
    W latach 90-ych wykorzystano nawet to skojarzenie do produkcji mózgotrzepa pod nazwą „J-23”.
    Aktualne ceny cydru obracają się w okolicach 10 zł/l

    Dyplomacja to sztuka głaskania psa tak długo, aż gotów będzie kaganiec

  219. anumlik
    26 sierpnia o godz. 9:36
    Zobacz na zdjęcie /9,29/. Myślę, że o to w tym wszystkim chodzi. Podobnie jak gdzie indziej. I o ten gaz Kwaśniewskiego i Bidena.

  220. @ jasny gwint, 26 sierpnia o godz. 10:47
    Odpowiedź w stylu – Dyplomacja to sztuka głaskania psa tak długo, aż gotów będzie kaganiec – jak napisał post wyżej @GajowyM. Ale dziękuję.

  221. Wieści z Flashing Meadows

    Wygrała A. Radwańska, oddając niezbyt wymagającej przeciwniczce jednego gema i oszczędzając tym samym siły na przyszłe zmagania.

    Pierwszy dzień turnieju nie przyniósł większych niespodzianek. Z rozstawionych pożegnali się z turniejem: M. Jużny (21), J. Bennetteau (24) i Hiszpanka G. Muguruza (25). Pozostali, którzy mieli wygrać, wzięli swoje.

    Lewo bo ledwo, ale przeczłapał się do II rundy wyraźnie wczoraj niedysponowany Szkot A. Murray (8) po dramatycznym pojedynku z R. Haase (NED).

    Dzisiaj startuje Tomasz Bednarek w parze ze Szwedem Johanem Brunstromem przeciwko turniejowej 12 – E. Butorac (USA) / R. Klaasen (RPA).

    Debiutuje również Kasia Piter (która jakoś umknęła mojej uwadze) przeciwko Serbce A. Krunic.

    Życzmy im powodzenia.

  222. jasny gwint
    26 sierpnia o godz. 9:29
    Zdjęcie, które rozwścieczyło Putina. Z powodu treści tego zdjęcia jest wojna i giba tysiące ludzi. Podobne można przytoczyć z Afganistanu, Iraku, Syrii, Libii. Wszędzie leje się krew, płynie ropa i liczą dolary u Goldmana.

    Mój komentarz
    Dla porządku należałoby dodać, że

    1) Rosyjski koncern Łukoil ma większościowe udziały w największym złoża ropy w Iraku (złoże Kudra – jest to drugie największe na świecie złoże ropy) i je eksploatuje.

    2) Gazprom ma 30 % (najwięcej) udziałów w konsorcjum eksploatującym złoże Badra w Iraku

    Tak że interesy w tym NATOwsko usraelskim Iraku, jak się okazuje, prowadzą koncerny rosyjskie. A @jasny gwint w kółko o Goldmanie.
    Pzdr, TJ

  223. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    http://www.fronda.pl/blogi/nie-jestesmy-z-tego-swiata/aleksandr-dugin-ostatni-blad-ukrainskiego-nacjonalizmu,38437.html

    Ciekawe co miala na mysli p. Anne Appelbaum, karmiac z wlasnej piersi na lamach np. GW ukrainski nacjonalizm … (?)
    Czy ja czegos tu nie rozumiem?! …

  224. @ Feliks Stychowski, z godz. 11:32
    Czyli jednak rację miał Roosevelt – Somoza may be a son of a bitch, but he’s our son of a bitch. Już gdzieś o tym pisałem.

  225. Wczoraj oglądałem zmagania szkockich separatystów w debacie transmitowanej przez BBC. Trudno o bardziej jaskrawy kontrast do tego co się dzieje na Ukrainie. Z sondażu opublikowanego w Guardianie wynika, że debatę wygrał zwolennik separatyzmu szkockiego w stosunku 70% do 30%. Referendum już we wrześniu.

  226. W uzupełnieniu wieści z Flashing Meadows dodam tylko, że dziś zagra również nasza kwalifikantka Paula Kania z Chinką Qiang Wang. Powodzenia!

  227. anumlik
    26 sierpnia o godz. 11:52

    Czy Poroszczenko dorówna Somozie, czy innemu pieszczoszkowi- Pinochetowi?
    Do 30 000 trupów jeszcze trochę brakuje, ale czegóż się nie robi dla umacniania DEMOKRACJI i neoliberalizmu…..

    To koszty niezbędne, by NIEKTÓRYM żyło się lepiej.

  228. Coś na temat polskich, porannych nastrojów ad sierpień 2014, czyli poruszanego na blogu kilka godzin wcześniej wątku.

    W Krytyce Politycznej Cezary Michalski, w felietonie „Kichnięcie motyla” pisze:

    „Znów złe wiadomości, kiedy szukam dobrych. Oczy mi się skiepściły? Powinienem iść do okulisty, żeby mi przepisał jakieś różowe okulary albo szkła kontaktowe? A może nadszedł czas, by poprosić o receptę na leczniczą marihuanę, którą ponoć przepisują już za naszą południową granicą takim nadmiernie zokcydentalizowanym depresyjnym Słowianom jak ja?…”

    Całość pod linkiem

    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20140826/kichniecie-motyla

    Pzdro

  229. O to koorwa w tym wszystkim chodzi. Reszta jest bałamuceniem.
    „Just as we have seen the balkanization of Yugoslavia, Libya, and Iraq by US-NATO it appears that the same strategy has been developed for Russia. With NATO’s continuing military encirclement of Russia the plan appears to be to draw Moscow into a military quagmire in Ukraine that will weaken that nation. The Rand Corporation has studies that call for the break-up of Russia into many smaller pieces thus giving western corporations better access to the vast resource base available there.”
    http://www.globalresearch.ca/the-pentagons-strategy-for-world-domination-full-spectrum-dominance-from-asia-to-africa/5397514
    Wciągnąć Rosję w militarną gehennę. Oto plan bandytów. Na szczęście Putin to także wie.

  230. wiesiek59
    26 sierpnia o godz. 12:29
    mozna by powiedziec , ale Pan panie Wiesku na wskroc komunista …
    albo koscielno-piastowsko dobry czlowiek ?…
    Prosze sie nie zrazac ,ja /jesli nie pracuje /chromole jak Pan..
    A Pan mysli dlaczego jest Pan moim ulubiencem ?
    Pozdrawiam
    ps.
    tak naprawde mysle wszystkiego nauczyli i ucza NAS w TYM kraju ..
    ale nie Realizmu..

  231. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Tak, tak ow „code of conduck” jest znany …

  232. Polonia-Sawa
    26 sierpnia o godz. 13:04

    Tu się myli szanowna Pani.
    Staram się być realistą……

    Przecież to proste, wystarczy zadać sobie pytania:
    -kto zyskuje
    -czemu to służy
    -jakie będą implikacje
    by na podstawie wiedzy historycznej i znajomości zachowań ludzkich, odpowiedzieć sobie na nie.

  233. wiesiek59
    26 sierpnia o godz. 13:37 pisze, ze jest prosto niemyslacym blogujacym……blogo…..
    Saldo mortale

  234. jasny gwint
    26 sierpnia o godz. 12:53 wie wszystko……..na opak?????
    Saldo mortale

  235. Ewa-Joanna
    26 sierpnia o godz. 0:21 „na perypetiach miasta”? O dziwo znam maj. Klimiato z Wroclawia……Prawdopodobnie bylismy na tym samym kursie dla studentek i niezdolnych studentow
    Saldo mortale

  236. Kartka z podróży
    25 sierpnia o godz. 21:58
    Dzięki za wywiad Millera.
    Orteq
    26 sierpnia o godz. 5:40
    Dzisiaj w Tesco Magnolia Wrocław: Cydr lubelski 0,330 l Alkohol – 4,50%: cena 4,99 zł
    Uniesiony chęcią dokopania Putinowi – szczerze mówiąc nie wiem za co – i efektem stada kupiłem dwa, z żalem rezygnując z zakupu tańszego znakomitego czeskiego piwa niepasteryzowanego Bernard. Wedle mnie (cydrowa) nowa tradycja marne ma szanse u ludu polskiego. Jego (ludu) stopień rusofobii jest zdecydowanie mniejszy od stopnia upojenia tym peeselowskim nektarem. Tak sądzę.

  237. Zgodnie z bietnica ponizej pare przykladow b r u n a t n e g o, cynamonowego jezyka, jezyka LL czyli TWA:czyli hartzujacego Cynamona (od Hartz IV)

    Gdy krytykowalem faszystoidalny jezyk Cynamona29, to uznano mnie za donosiciela…
    Donosze wiec ponownie, ze nie znoszacy chamstwa Cynamon unosi sie ponad poziom Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, ktorego czlokowie przejawijaja tendencje agresji przemieszczonej……

    Kazda krytyka jest jednak ciekawsza, niz nudne gaworzenie.

    A b s c h a u m (jezyk nazistow oraz zolnierzy z jednostek SS) uzyty tylko raz….
    D o b r e z b y l o b y p o w s a d z a c t y c h p a n o w d o w i e z n ia.”
    p a r c h e m
    T u m o r (czyt. rak jako jednostka chorobowa)
    T e r r o r y s ta
    s z c z u r k a – s z p i e g a
    o k r ó t k o c h r ą c z k a c h…
    ś l e d ż s t a r o z a k o n ny
    śledż izraelitański”
    Tel-Aviv śledż” lub “śledż jerozolimski”.
    mus jabłkowo-bananowy z rodzynkami o nazwie
    “słodka Strefa Gazy” , a popularną karpatkę przechrzciłbym na “kremowe
    Wzgórza Golan” !
    Dederowcy
    p a r c h e m
    s z c z u r k a – s z p i e g a
    o k r ó t k o c h r ą c z k a c h…
    Kiedyś, na takie “zjawisko”, bardzo pomocny był “A z o t o x”
    s z c z u r k o-s z p i c l i
    t e r r o r y s t ą i r a s i s t ą…
    cynamon29 pisze:
    2010-12-21 o godz. 01:09
    Orteq pisze:
    2010-12-20 o godz. 21:46
    …..Chcesz być ofiarą papużek nierozłączek? Na własne życzenie?
    Kilku już było, nie dali rady temu towarzystwu wzajemnej adoracji.
    Ja już w ogóle nie reaguję na ten A b s c h a u m – strata czasu, ot co !
    Pozdrowionka….
    Moj komentarz; A b s c h a u m: tak okreslali nazisci nie tylko przeciwnikow politycznych, lecz rowniez jencow wojennych oraz pracownikow przymusowych.
    Nastepnie pisze cynamon29 uzywajac jezyka ludycznego i budzi jedynie niesmak
    cynamon29 pisze:
    2010-12-20 o godz. 19:19
    …Na “zaparte” najlepsza jest lewatywa. Najlepiej podwójna!!!..
    Bez pozdrowionek.
    cynamon29 pisze:
    2010-12-20 o godz. 20:29
    …“PiS wyciera sobie brudna gebe Polska od 5 lat. Dobrez byloby powsadzac tych panow do wieznia.”
    Przywódcom formacji paramilitarnej, o której wspomniałeś, doradzałbym
    zwrócenie się do administracji Helwetów w celu “urobienia” nowych gęb.
    Pozdrowionka….

    Saldo mortale

  238. mopus11
    26 sierpnia o godz. 13:45
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Cydr

    i co to ma wspolnego z PRLem_

  239. Amerykański egoizm i rosyjska empatia:

    https://www.youtube.com/watch?v=438sGy9IE58#t=288

    Pozdrawiam

  240. @ET
    prosto z zamrażarki, gdzie zastygł 4 lata temu porażony inwektywami cynamona. Czyżby awaria i odtajał na chwilę?

  241. Pojawiły się w mediach informacje, że Niemcy od lat szpiegują Turcję. Hmm, to nie tylko potencjalna nielojalność wobec partnera-przebierańca z gangu NATO, ale także… otwarty antysemityzm.

    Przyjdzie się pokajać i znowu jakiś pomnik holokaustu w Berlinie dla Molocha odstrzelić, może piętrowo, jeden na drugim, albo w Reichstagu, bo innej lokalizacji nie widzę, ewentualnie kolejnych 5 niemieckich okrętów atomowych na koszt europejskich podatników w geschenku dla Izraela wyciszy chwilowo sprawę. Jak bowiem donosi turecki pisarz Ergün Poyraz w swoim bestsellerze „Dzieci Mojżesza”, premier Turcji Recep Tayyip Erdoğan oraz jego żona, to kryptożydzi osadzeni w tym kraju, dobrana para – szpieg i szpieżyca izraelskich służb, a hollywoodowsko twarde czasem stanowisko wobec Izraela oraz utyskiwania Edogana na globalnych banksterów to zwykły pic na wodę dla ciemnego ludu i fotomontaż.

    Literat Ergün Poyraz za ujawnienie tych rewelacji wylądował w tureckim kiciu na 29 lat z okładem. Nie jest dobrze, panie bobrze. To już kolejny szpicel na czele państwa w żydowskiej siatce matowej zakładanej światu.

    http://en.wikipedia.org/wiki/Ergün_Poyraz

  242. wiesiek59
    26 sierpnia o godz. 13:3
    Przepraszam Panie Wiesku .. pomylilam sie .. nie jestem taka doskponala jakl Pan…
    Naprawde mi przykro , to tyxlko intelektualne nieporozumienia .
    Pozdrawiam

  243. Zapraszam czuwajacych w blogosferze do przerobionego „WC” na wloska jadlodajnie znajdujacego sie w „sercu” „Berlina Zachodniego”; zagadka gdzie?
    Saldo mortale

  244. cd wyczynow Cynamona, ktorego poniewierano (dlaczego rano?) w blogosferze…
    Zastanawiam sie skad sie bierze agresja u mojego przeciwnika (nie okreslam go jednak wrogiem). Prawdopodobnie jest to agresja przemieszczona

    Dalej nasz dzielny intelokutor cieszy sie z dobrego traktowania jego jestestwa w Niemczech:
    …A tak na marginesie: mimo że żyję w Niemczech od 26 lat, jakoś żaden
    z niskich prymitywów nie był i nie jest w stanie mnie obrazić, mówiąc do
    mnie “Du Pole” lub “Du Polake”. Jestem ponad to, bo schematów nie
    wytrzebi się w jednym pokoleniu.
    I jakoś nie czuję się p a r c h e m….innych parchem jednak nazywa…
    Niepowaznie i niepotrzebnie wysmiewa nasz interlokutor Romow:
    …W słowie Cygan nie widzę nic zdrożnego.
    Podobnie jak w słowie Szwab.
    I jedno i drugie to określenie nacji. To jak ja teraz mam mówić do Jacka Cygana?
    Jacek Rom?
    Głupio jakoś….

    Kolejna cynamonowa proba.
    …T u m o r (czyt. rak) poddaństwa wszelkim t e r r o r y s t o m, jest nam powszechnie obcy!
    Nie chcemy przeżywać tego jeszcze raz!
    Kolejny, niezasłużony raz!…

    Typowe dla narodowego jezyka; MY!
    Dalsza proba opisu typowego dla ND. Ponizsze (podobne) cytaty o tenorze charakterystycznym dla endokratow (prosze nie mylic z demokratami) widoczne byly w narodowej prasie polskiej w latach 33-39.
    …Mamy małego s z c z u r k a – s z p i e g a, który nas podgląda z sąsiedniego blogu Daniela Passenta i bezczelnie nas obgaduje, obsmarcza, degrengoladzi ! Ten szczurek to ufoludek zamieszkały w Helwecji, wzrostu haniebnego, o k r ó t k o c h r ą c z k a c h…
    …T u m o r poddaństwa wszelkim t e r r o r y s t o m, jest nam powszechnie obcy!
    Nie chcemy przeżywać tego jeszcze raz!
    Kolejny, niezasłużony raz!
    Liczę na Wasz odpór i przeciwstawienie się tym podłym i niecnym, obliczonym na ograniczenie naszej wolności, zakusom!…
    Powyzej proba naczelnego eseisty narodowej blogosfery. Ponizej niesmaczne zarty z poprawnosci politycznej.
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-19 o godz. 11:20
    A jak wam się to spodoba:
    przeglądając “Książkę kucharską” (wiadomo -idą Święta!) natrafiłem
    na danie (pyszne zresztą, bo moja mała żonka co roku na Wigilię robi)
    o nazwie “śledż po żydowsku”.
    Czy wedle poprawności politycznej, nowych zasad nowomowy powinienem
    te danie od zaraz nazywać “śledż starozakonny” czy może lepiej “śledż
    izraelitański” ? Można jeszcze zaproponować “Tel-Aviv śledż” lub “śledż
    jerozolimski”.
    Na deser proponuję mus jabłkowo-bananowy z rodzynkami o nazwie
    “słodka Strefa Gazy” , a popularną karpatkę przechrzciłbym na “kremowe
    Wzgórza Golan” !
    No i co Wy na to? I wilk syty, no i baranek nie beczy.
    Baranek boży.

  245. Kiedys byl sezon ogorkowy w mediach, obecnie okoloogonowy??????
    Saldo mortale

  246. @ET
    skoro nie czujesz się parchem obarczonym tumorem i bógwiczymjeszcze, i żaden cynamon nie jest Cię w stanie obrazić, to po co tu ciągle wywlekasz swoje zapiekłe żale i trujesz, trujesz, trujesz…
    O co Ci chodzi, człowieku? Depresja z powodu ciągłych deszczów?

  247. – Zaangazowanie psa tropiacego
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16529660,Czy_policjanci__poszukujac_scietego_krzyza__naruszyli.html#BoxWiadTxt
    8:46
    – Staly dylemat enpassantowy (komu?)
    „Czy pamiętasz jak na Majdanie berkutowcy na kolanach lizali dupy faszystom?”
    Lizanie dupy Putinowi to taka sama strata czasu. Panie gwint nie oczekuj Pan wdziecznosci od dluznikow .

  248. Relacja live ze spotkania w Mińsku:
    https://twitter.com/NatVasilyevaAP

  249. Jasny Gwint 26.08. godz. 8,34
    Artykuł przeczytałem w papierowej wersji GW. Zgadzam się z zawartymi tam tezami. Dodam tylko, że większość moich znajomych, jeśli nie wszyscy, zachodzą w głowę nad krótkowzrocznością naszych polityków. Mój ojciec zawsze mi powtarzał; z sąsiadami należy żyć w zgodzie, jacy by oni nie byli, nigdy nie wchodzić w ich swary, a jeśli już, to wyłącznie z ofertą mediacji. Jeśli się skłócisz z którymś z nich twoje życie będzie piekłem dopóki się nie wyprowadzisz, jeśli oczywiście będziesz miał dokąd.
    Pozdrawiam

  250. Ewa – Joanna wspomniała osobę-postać majora Klimiaty.
    Pogrzebawszy w pamięci skojarzyłem, że za moich studenckich czasów we Wrocku był, działał na Studium Wojskowym i słynął z niekonwencjonalnych jednakże, barwnych wypowiedzi, porównań i przenośni major Klimiato własnie. Były to pierwsze lata 60-te ub.stulecia. Czyżby o tego Klimiatę chodziło ?
    Ja sam z nim przyjemności nie miałem gdyz dostąpiłem szczęścia ( lub nie ) zwolnienia z uniwersyteckiego przeszkolenia wojskowego w okolicznościach raczej anegdotycznych ale co się nasłuchałem to się nasłuchałem.

  251. mopus11
    26 sierpnia o godz. 14:50
    ach niech pan ilumaczy polskiej szczotce do podliogi a nie Polakom
    oni maja cholerna aspiracje ,wiec prostych rozmiazan nie przyjmuja ..sorry..
    Pozdrawiam

  252. Nie wiem dlaczego w Polsce z takim uporem przenosi się Centrum Tenisowe USTA, na które składa się wiele kortów ze stadionem im. Arthura Ashe’a na czele z parku Flushing Meadows w dzielnicy Queens do jakichś magocznych Flashing Meadows. Wczoraj w TOKFM red. Bartek Ignaciak z NC+ też donosił z Nowego Jorku wymawiając „Flashing …”. Oczywiście nieobyty z językiem Polak może sobie myśleć Flushing … to flush, a ten czasownik kojarzyć tylko z jednym … niemniej jednak ci głupi Amerykanie nazywają tak idiotycznie i rzeczkę, i zatokę, i park, w którym rozgrywane jest US Open — FLUSHING MEADOWS.

    Warto może dodać jeszcze, że dzisiaj startuje Amerykanin Tim Smyczek z Milwaukee, oraz niejaki Pere Riba z Madrytu. A dla najnowszych miłośników Eugenie Bouchard z Montrealu rozpoczyna turniej od spotkania z Olgą Govortsovą, pardon – Wolhą Hawarcową z Mińska (WTA poz. 98).

  253. Czego chce Rosja? Czego chce Ukraina?

    Nie ma większych wątpliwości, że Ukraina chce do Unii Europejskiej (a nie do Unii Celnej). Chciałaby także wstąpić do NATO, ale to jest nierealne nawet w średniej perspektywie. Nie będę wchodzić w detale na co liczy Ukraina, co obiecuje Unia, kanclerz Merkel, etc. Jest to w miarę jasne i poparte mniej lub bardziej demokratycznymi akcjami narodu ukraińskiego, jak usunięcie prez. Janukowicza i wybór prez. Poroszenki.

    Rosja chciałaby wiele. Odbudowy ZSRR, co jest nierealne w b. dalekiej perspektywie. Była przeciw stowarzyszeniu Ukrainy z UE. Skoro do tego doszło, chce „federalizacji Ukrainy”. Nie mogę znaleźć informacji, jaka ta federalizacja ma być. Nie ma przemówień działaczy rosyjskich w tej sprawie, ani teoretycznych opracowań. Są natomiast propozycje rozbioru Ukrainy. Nie jest to konstruktywne, ani nie prowadzi do pokoju, na pewno jest kiepskim otwarciem do jakichkolwiek negocjacji. Rosja trzyma swe atuty przy orderach.

    Na blogu twierdzi się, że przyszła międzynarodowa konferencja to rozstrzygnie, ale wcześniej musi dojść do rozstrzygnięć wojskowych, jak rozumiem. Gdzieć między Mariupolem i Lugańskiem … nie jest pokojowa wersja wydarzeń, lecz agresywnie konfrontacyjna.

    I trudno się dziwić, że wiele osób boi się Rosji. Nie ufa jej. Rosja udaje ofiarę agresji, manipuluje informacjami, aby różne zaskakujące sytuacje naszkicować. Ale czy to prowadzi do rozwiązania konfliktu rosysjko-ukraińskiego. Podobno Polska nie jest stroną w tym konflikcie – jak twierdzi b. premier RP, który Polskę wprowadził do Unii. Czyżby już ją sobie z Unii wyprowadził. Unia Europejska jak najbardziej jest stroną w tym konflikcie, choćby nie wiem jak starano się ten widoczny fakt ukryć.

  254. mopus11
    26 sierpnia o godz. 14:50
    W tej samej Gazecie należało także przeczytać reportaż z Libii. Przeczytać także nieco o wojnie na Ukrainie. Zamknąć oczy i pomyśleć.

  255. Mr Sylwia ma rację. To nie są łąki rozbłyskające! Raczej spłukane, może rozgorzałe, dojrzałe, zalane wodą, albo diabli wiedzą jakie, w każdym razie są to „Flushing Meadows”, nie zaś „flashing”.

  256. Spłukane nowojorskie łąki wskutek drukowania pustych dolarów.

  257. Daniel Passent nie widzi w jaki sposób Putin mógłby przegrać konflikt wokół Ukrainy

    Konflikt „wokół Ukrainy”? W czym jest rzecz cała?

    Tego red. Passent nie wyjaśnia. WW Putin twierdzi, że stowarzyszenie Ukrainy z UE działa na szkodę Rosji i przyniesie jej jednorazową stratę ponad 2 mld euro. Tylko tyle?????

    Po drugie, czy granica Ukrainy z Rosją, kilkaset km długa, może być skontrolowana i uszczelniona, aby jacyś rosyjscy desantowcy nie przekraczali jej przez pomyłke?????

    Oczywiście w kategoriach azjatyckiej sztuki walki Rosja ma przewagę siłową w tym konflikcie. I podobno jest poparcie wewnątrz Rosji. Ale czy ten konflikt kraju aspirującego do statusu światowego mocarstwa da się sprowadzić do kategorii brutalnej siły parawojskowej i propagandowej???????

  258. cytat Sylwia ,
    Ale czy ten konflikt kraju aspirującego do statusu światowego mocarstwa da się sprowadzić do kategorii brutalnej siły parawojskowej i propagandowej …
    Pani naprawde chyba ,nie docenia rozmiaru ludzkiej glupoty? popartej brutalnoscia ?
    Psia kosc , widzieliscie cos innego w pierwszoplanowym komendo ; do wojny ?
    Pozdrawiam

  259. Najpierw diaspora przeczołgała przed kamerami Chucka Hegela, który musiał wyrecytować urbi et orbi lojalkę wobec Izraela (adekwatny filmik jest dostępny na YouTube do dziś), kiedy pozwalali mu objąć ważne dla nich stanowisko, żeby nie miał żadnych złudzeń, komu ma służyć, a teraz otwarcie potraktowali USA jak zwykłą, nieistotną ścierkę, tak jak Niemcy, Rosjanie, Francuzi oraz Ukraińcy ostatnio Polskę w Berlinie.

    Samoloty Emiratów Arabskich oraz Egiptu (szpicel al-Sisi) wspólnie zbombardowały Libię. Bez zgody oraz wiedzy USA. Amerykanie – jak pisze nawet TVN24 – „są zaskoczeni”. Amerykanie być może, ale nie ci, którzy tym biednym krajem naprawdę rządzą.

    Imperium upada. Nie tęsknię, zasłużyło na swój marny koniec, jednak kolejne, budowane co najmniej od Tunezji, Libii, Sudanu, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Omanu, Emiratów Arabskich, przez Irak (chętnie Iran), Pakistan, Afganistan, Kazachstan po Ukrainę i Turcję, będzie moim zdaniem stokroć podlejsze, przewyższy podłością nawet poprzedni żydowski projekt globalny, czyli bolszewicką Rosję oraz pół czerwonego od krwi świata, z Chinami i Meksykiem włącznie.

  260. Janusz
    26 sierpnia o godz. 18:03

    Zwróć uwagę, że dawne marionetki zaczęły się od pewnego czasu emancypować.
    Ba!!
    Prowadzić własną politykę wbrew Wielkiemu Bratu.
    Al Maliki, czy Karzaj, byli trudno sterowalni, nie wyrażali zgody na bazy NATO w swoim kraju. Może się to teraz zmieni?

    Arabia Saudyjska ma co najmniej pięć brygad pancernych i setkę samolotów.
    Ale mając wspólną z Irakiem granicę, do interwencji się nie pali.
    Dlaczego?
    Nieść „bratnią pomoc” w Omanie potrafiła…..

  261. Plotki z Flushing Meadows (w sam raz dla Mr Sylwii, jeśli dalej gustuje w kobietach…)

    Panna Ana Iwanowicz (8 – to nie jej rozmiar bielizny, ale singlowy i damski nr turniejowy) o figurze modelki Twiggy Lawson gładko rozprawiła się z Amerykanką Alison Riske. Kto dziś jeszcze pamięta Twiggy ciągle niczego sobie..? Może Senior Wszystkich Znam anumlik, a może światowiec Mr Sylwia..?

  262. Punktem zwrotnym był 11 września 2001
    roku, po którym król Abdullah napisał do
    prezydenta George`a W. Busha, iż „oba kra-
    je znalazły się na rozdrożu. Nadeszła pora,aby każdy kraj realizował swoje własne in-
    teresy”. Choć jeszcze w 2002 roku Saudyj-czycy przymykali oko na bombardowania
    obiektów w południowym Iraku z ich baz,to w czasie operacji irackiej (2003) nie udo-stępniono najważniejszych obiektów siłom
    amerykańskim (zarówno lądowym jak i po-wietrznym). Wsparcie wojny przeciwko Ira-kowi było po prostu niekorzystne dla Arabii
    http://www.academia.edu/3778134/Sily_zbrojne_Arabii_Saudyjskiej_Armed_Forces_of_Saudi_Arabia_
    =================

    Dla ciekawych……

    Nie ma wiecznych przyjaciół, tylko interesy……

  263. Czytam, że nie ma konkretów dotyczących federalizacji Ukrainy.

    A skad się mają brać te konkrety skoro Ukraina jak ognia unika konkretyzacji tego tematu.

    Przecież nie Niemcy, nie UE, nie Putin będą wymyślać dla Ukrainy model ustrojowy. Owszem – Niemcy, UE, Rosja podkreślają, że źródłem obecnego kryzysu tego państwa jest wadliwy model ustrojowy. Trudno im nie przyznać racji patrząc na to co się tam odbywa i odbywało przez ostatnie 20 lat.

    Ale model ustrojowy przyszłej Ukrainy muszą wymyśleć sami Ukraińcy. Muszą się z sobą dogadać. Albo rozstać kierujac się podziałami – podzielić. Własnie o rozmowy – również z separatystami apelują Niemcy, UE i Rosja.

    No chyba, że to państwo upadnie i ruinę po nim przejmie wspólnota międzynarodowa. Wtedy model ustrojowy zostanie Ukrainie narzucony.

    Pozdrawiam

  264. W przerwie US OPEN właczyłem Fakty TVN i akurat prezydent Poroschenko wygłosił swoja najważniejszą kwestie .
    * Dziś w Minisku decydują się losy Świata i Europy * Natychmisat powróciłem do NY .
    Megalomania Poroschenki na najwyższym poziomie , wcześniej gdzieś czytałem o tym,że Polska może sprzedać im broń i amunicję .Radość wielka u posła Saryjusza Wolskiego . Dopiero ktoś przytomny mówi ,niemożliwe ponieważ niemożna sprzedawac broni do zabijania ludności cywilnej a tak tam na wschodniej Ukrainie jest i….zdecydowały sie losy Ukrainy a nie Europy .

  265. Kartka z podróży
    26 sierpnia o godz. 19:30
    Czytam, że nie ma konkretów dotyczących federalizacji Ukrainy.

    A skad się mają brać te konkrety skoro Ukraina jak ognia unika konkretyzacji tego tematu.

    Przecież nie Niemcy, nie UE, nie Putin będą wymyślać dla Ukrainy model ustrojowy. Owszem – Niemcy, UE, Rosja podkreślają, że źródłem obecnego kryzysu tego państwa jest wadliwy model ustrojowy.

    Mój komentarz
    Dobre sobie. Rosja kategorycznie żąda federalizacji Ukrainy dając do zrozumienia – wymyślcie model, wtedy będziemy dyskutować, bo my nie chcemy się wtrącać.

    Po drugie, to nie Niemcy i UE podkreślają, że źródłem kryzysu w Ukrainie jest wadliwy model ustrojowy, ponieważ jasny gwint, kartka i inni już w styczniu orzekli, że źródłem kryzysu jest po pierwsze polityka jagiellońska Polski, po drugie faszyści, po trzecie interwencja unijna w Ukrainie w postaci popierania puczystów oraz wciągania Ukrainy do UE. To ostatnie Rosja uznała za prowokację i o czym Putin powiedział, ze może sobie Ukraina decydować, gdzie ma należeć, to jej sprawa, ale nie kosztem Rosji. Nie wyjaśnia przy tym, co ma na myśli. Dobre.

    Podobnie jest z federalizacją – my nie narzucamy modelu, niech Ukraina sama sobie wymyśli, a my popatrzymy i może się zgodzimy. Co w warunkach rosyjskiej dyplomacji może trwać równie dobrze 1 rok, 5 lat, jak i 10 lat, to wydawanie zgody np. na to by nasze siły pokojowe opuściły zapalny region, itp.
    Pzdr, TJ

  266. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ET
    26 sierpnia o godz. 14:26

    Od momentu zastosawania w tzw. „berlinskiej” gastronomi przez A. Mantovaniego – Uhlan Str/ Kant. Str. – tzw. syntetycznych dobrodziejstw kulinarnych – ja Ciebie rozumiem, ze masz instynktowne parcie na obrzeza tzw. „Berlina Zachodniego” pod most S-Tor – Smacznego!

  267. TJ

    Wybacz ale nie chce mi się wracać do dawno omówionych aspektów kryzysu ukraińskiego.
    Nie chce mi się wklejać inicjatyw niemieckich, oświadczeń rosyjskich, oświadczeń unijnych, wypowiedzi polityków, aktywności europejskich dyplomatów kierowanych na Ukrainę, prób organizacji jakiś „okragłych stołów” … .
    Nie chce mi się grzebać w tych archiwaliach blogowych z ostatniego niespełna roku.

    Nie chce mi się też dlatego, że i tak Cię to nie przekonana – co najwyżej zmilczysz, by po tygodniach pytać o to samo albo głosić oderwane od realiów życia imperatywy moralne. Bez względu na fakty.

    Nie chce mi się też odnosić do uszczypliwości, bo rozumiem Twą frustrację z tego powodu, że nie uklada się tam po Twojej myśli.

    Dziś Ukraińcy stracili kontrolę nad swoją granicą od strategicznego wzgórza Saur-Mogiła koło Doniecka, odbitego przez separatystów po południu, aż do morza Azowskiego.
    Sporo.

    Resztki ich oddziałów, które uniknęły okrążenia wieją w panice do Mariupola gdzie zamierzają się bronić. Nietknięty dotąd przez irredentę i wojnę Dniepropietrwsk też przygotowywany jest przez ukraińską armię do obrony.

    Królowi Czekolady pozostaje żebrać u wspólnoty międzynarodowej o kasę na prowadzenie dalszej wojny albo rozpocząć rozmowy o federalizacji z separatystami.
    Taki argument mu Putin przygotował na rozmowy w Mińsku.

    Ale to już Ukraińców problem.
    Lecz nie sądzę by Twoje moralne wsparcie pomogło im go rozwiązać.
    No ale skoro Ci z tym lepiej to powodzenia.

    Pzdro

  268. Czy pod rządami Janukowycza Ukraina rzeczywiście stałaby się rosyjskim protektoratem? To wielkie i ludne państwo zawieszone między Wschodem a Zachodem, przyjazne Rosji i Zachodowi (choć pewnie Rosji bardziej), zostałoby wtedy co prawda skazane na dryf, nie byłoby państwem marzeń, zwłaszcza dla Ukraińców ze Lwowa, ale zarazem zachowałoby terytorialną integralność i miałoby poczucie bezpieczeństwa. Ukraina Janukowycza miała szansę – choćby tylko teoretyczną – stać się europejskim łącznikiem, krajem europejskiej równowagi. Jednak takiej opcji w ogóle w Polsce nie rozważano. W konflikcie rozdzierającym Ukrainę nasza opinia publiczna, a po części też rząd, opowiedziała się przeciw ukraińskiej władzy legalnej, dysponującej mandatem demokratycznym.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,16529003,Polska__Rus_i_racja_stanu.html#ixzz3BWbWgq6e
    ================

    Sensowny tekst.

  269. Już w styczniu (br.)

    Już wtedy dziwiono się na blogu, dlaczego ci nieporadni Ukraińcy nie poszli wraz z Litwą, Łotwą i Estonią w ramiona Unii Europejskiej, a przedtem w uścisk NATO.

    No właśnie! Dlaczego pozwolono Łotwie i Estonii się wyrwać z WNP, gdzie Rosjanie mają większy udział w ludności tych krajów, 27 i 25 procent odpowiednio? (Na Ukrainie wg. spisu z 2001 roku, mieszkało 17,3% Rosjan, licząc łącznie z Krymem). Aha, Ukraińcy przegapili sprzyjający moment, itd, itp … – „co za upadły naród!”. Czy Łotwa i Estonia wprowadziły właściwy ustrój, czy są federacjami?

    Zauważam nieśmiało, że jak wieczór nadciąga nasilają się sny o rozpadzie Ukrainy, upadku, ruinie …

    Tymczasem rozmowy z separatystami stają się coraz bardziej podrzucanym tematem. Przeszli oni wyraźną przemianę, oto (Jego Ekselencja) premier DRL Aleksandr Borodai (profesjonalny konsultant od rozwiązywania konfliktów etnicznych z Moskwy) podał się do dymisji ustępując miejsca Ukraińcowi – nazwisko i życiorys bliżej nieznane – i został jego zastępcą, czyli pierwszym wicepremierem.

    Nie zauważyłam wiadomości o tym, że UE czy któryś kraj z osobna uznały aneksję Krymu przez Rosję. Ale może blogowi eksperci coś słyszeli? Choć wątpię, bo o ukraińskich planach wprowadzenia samorządów i decentralizacji decyzji nei słyszeli. A może mają oni selektywny słuch i wzrok, oraz inne zmysły.

  270. Kartka z podróży
    26 sierpnia o godz. 20:28
    TJ

    Wybacz ale nie chce mi się wracać do dawno omówionych aspektów kryzysu ukraińskiego.

    Mój komentarz
    Kartko, zakładasz na mnie aurę moralisty, który problem napadniętej Ukrainy traktuje w kategoriach etycznych, co ma świadczyć o naiwności i bezcelowości takiego podejścia do spraw wielkej polityki.

    Niedawno, na początku roku bombardowałeś blog moralnymi argumentami o pięciu, czy sześciu faszystach w rządzie Ukrainy (a fe – oburzenie moralne), sugerowałeś nieuczciwy sposób (argument moralny) powołania nowego rządu w Ukrainie, zachwalałeś słuszność moralną postępowania rosyjskiego kierownictwa w „odbijaniu” Krymu od Ukrainy. Argumentacją moralną paraliżowałeś wszelkie wywody i analizy na temat stosunku Rosji do Ukrainy oraz Rosji do Europy.
    Konflikt ukraiński ma swoje praźródło nie w nakłanianiu Ukrainy do współpracy z UE, tylko w stosunku Rosji do Ukrainy, który Rosja dzisiaj wywodzi ze swojego dziedzictwa imperialnego, a jako podstawę do tego dziedzictwa obiera sobie prawosławie rozumiane jako doktrynę religijno-filozoficzno-misyjną.

    To, co wytykam Tobie, to nie niewłaściwa argumentacja moralna, czy polityczna, tylko używanie wybiórczych argumentów, akcentowanie jednych, pomijanie innych, co prowadzi do konkluzji stronniczych (nie w sensie moralnym), wniosków fałszywych, konstatacji przypadkowych, itd.
    Pzdr, TJ

  271. Sylwio

    Ależ relacjonowałem obficie jak podnajęty przez Jaceniuka poseł Święcicki z PO doradzał Ukraińcom jak na wzor polski przeprowadzać tzw decentralizację.

    Poza tym nie wiem co do postulowanej federalizacji tego kraju ma nieuznawanie aneksji Krymu.

    Natomiast o to czemu Łotwa, Estonia, Litwa, Estonia wraz ze swymi ruskimi mniejszościami znalazły się w UE a Ukraina nie znalazła się w niej powinnaś spytać czołowych unijnych polityków z lat 90 – architektów rozszerzenia.
    Akcesja była wypadkową ich woli i woli tych państw.

    Pozdrawiam

  272. Nie żartujmy, Litwa, Łotwa, Estonia z Ukrainą nie dzieli być może wiele km, ale za to dzielą lata świetlne jeśli chodzi o koncepcję państwa, tradycje demokratyczne, świadomość, mentalność etc. Błyskawicznie wykorzystali opportunity window tak jak Polska, bo wiedziały czego chcą. Ukraina była tylko kawałkiem Rosji, który zaczął samodzielnie dryfować. Ot i różnica.

  273. TJ

    Stwierdzenie, że ekstremiści prawicowi z ugrupowań wciągnietych na czarne listy departamentu stanu USA i organa UE z uwagi na antysemityzm zasiadają we władzach Ukrainy jest moralizowaniem?
    Ten zarzut możesz stawiać departamentowi stanu USA albo organom UE, które być może sugerując się kryteriami moralnymi ich na te czarne listy wciągnęły.
    Ale nie mnie podającego te fakty.

    Nie sugerowałem nieuczciwego sposobu powołania noweego rządu ukrainskiego po rzezi na majdanie tylko wraz z wieloma komentatorami wskazywałem na wątpliwości prawne, które owo powołanie budziło i wciąż budzi.

    W którym komentarzu wskazywałem na moralne racje Rosjan anektujących Krym? Owszem, wskazywałem ich interes polityczny w tej aneksji. Ale to nie ma nic wspólnego z moralnością.

    Owszem część Komentatorów podnosi rację moralne w swych ocenach sytuacji.
    Ale akurat nie ja.
    Mało, ja to wielokrotnie, wyraźnie zastrzegałem.

    Tobie się to wszystko najwyraźniej miesza.

    Lepisz, klecisz blogowe bloki, frakcje, przypisujesz ludziom nie ich poglądy, mieszasz to wszystko w cylindrze, wyciagasz króliczki nie przyjmując do wiadomości, że tu każdy ma swoją optykę widzenia tych spraw.

    Pozdrawiam

  274. „Akcesja była wypadkową ich woli i woli tych państw”

    Tj. Litwy, Łotwy i Estonii. A teraz jest Ukrainy. Wtedy Ukraina widziała swoj przyszłość w bliższym związku z Rosją, do pewnego stopnia próbowała wygrywać jednych przeciw drugim i byłby wilk syty, o owcy szkoda gadać. Lecz w końcu wyszło inaczej. Okazało, że to jest miraż, do tego polityka Rosji uległa zmianie na bardziej konfrontacyjną, imperialną.

    Ale co ja Ci truję, kiedy już kładeś się do snu z wizją zdobycia Mariupolu i dalszym marszu na Odessę.

    Chwileczkę, jak to jest z ukraińskimi propozycjami o federalizacji: mają mieć samorząd, czy … ” jak ognia unika konkretyzacji tego tematu”? Wybacz, że nie daję Ci spokoju, dobranoc.

  275. Sylwia

    Napiszę Ci brutalnie.
    Akcesją Estoni, Łotwy i Litwy od lat 90 byli zainteresowani z powodów geopolitycznych, jak również cywilizacyjnych, historycznych itp Skandynawowie i Niemcy.
    To się z powodów politycznych i ekonomicznych im opłacało.

    A Ukrainą biorąc pod uwagę jej polityczną specyfikę nie był zainteresowany nikt oprócz polskich jagiellonów.

    I efekty są jak widać.

    Pzdro

  276. Rosjanie w Litwie ,Estoni ,Łotwie ?! , wiekszość wie skąd i od ilu lat Oni tam są w takich proporcjach .Kompletnie co innego Rosjanie w granicach dziejszej Ukrainy -to inna geneza w tym religijna – Prawosławie .

  277. KzP

    Brutalny to Ty bywasz czasem z rana, wieczorem raczej nie tego … jak by to ująć … eh

    Wydaje mi się, że grubo się mylisz twierdząc, że Ukrainą oprócz Polski nikt nie jest zainteresowany. W każdym razie bardziej są Skandynawowie i Niemcy zainteresowani Ukrainą niż Gruzją czy nawet Mołdawią. No i są zaniepokojeni Rosją. Ale nie będę Ci rzucać brutalnych wywodów, bo idziesz spać z marzeniem w głowie o wkroczeniu czołgistów i komandosów FR – pardon – patriotycznych separatystów noworosyjskich do Mariupola. Opowiedz nam te sny jutro rano, to dopiero będzie brutalne.

  278. Waldemar

    Jasne, że inna geneza religijna z racji prawosławia. A więc i inna mentalność.

    Mało, żeby było zabawniej na Ukrainie są trzy cerkwie – delikatnie mówiąc nie przepadające za sobą. Tak więc jedni popi święca sztandary batalionów ruszających z Kijowa do walki na wschód a inni popi święca sztandary batalionów separatystów.

    Pzdro

  279. Sylwio

    Może nie będzie tak źle.

    Właśnie ujawniono „kontrolowany przeciek” z fińskiego MSZ.

    Jak się okazuje od czerwca na fińskiej wyspie Boisto trwają poufne rozmowy dyplomacji USA i Rosji na temat przyszłości Ukrainy.
    Biorąc pod uwagę specyfikę stosunków fińsko-rosyjskich i moment „kontrolowanego przecieku” (rozmowy Poroszenko – Putin) można mieć nadzieję, że nastąpi jakiś przełom i idea federalizowania nie będzie wymuszana armatami.

    Pzdro

  280. Kartka z podróży
    26 sierpnia o godz. 21:36
    Sylwia
    Napiszę Ci brutalnie.
    Akcesją Estoni, Łotwy i Litwy od lat 90 byli zainteresowani z powodów geopolitycznych, jak również cywilizacyjnych, historycznych itp Skandynawowie i Niemcy.
    To się z powodów politycznych i ekonomicznych im opłacało.

    A Ukrainą biorąc pod uwagę jej polityczną specyfikę nie był zainteresowany nikt oprócz polskich jagiellonów.

    Mój komentarz
    Typowe myki polemiczne
    a) Akcesją Estonii, Łotwy i Litwy od lat 90 byli zainteresowani z powodów geopolitycznych, jak również cywilizacyjnych, historycznych itp. Skandynawowie i Niemcy
    b) Ukrainą nikt się nie interesował oprócz polskich jagiellonów

    W Punkcie (b) kartka nie pisze o akcesji Ukrainy tylko Ukrainie i głosi, że nikt nie interesuje się Ukrainą, co ma świadczyć o całkowicie nie przystającej do wymagań niepodległościowych, na które cierpią Ukraińcy, specyfiki Ukrainy – geopolitycznej, kulturowej, etnicznej, społecznej, itp. (nie wyłączając rezuństwa).

    Po pierwsze Ukrainą interesuje się UE,o czym świadczy np. zaproponowanie jej stowarzyszenia z UE oraz aktualne spotkanie w Mińsku, w którym uczestniczył nie kto inny, jak przedstawiciele UE.

    Kartko, w uogólnianiu problemu UE a Ukraina nie akcentujesz dwóch spraw:
    a) Ukraina zgłasza akces do UE, UE zawiera umowę stowarzyszeniową (jeszcze nie ratyfikowana w Kijowie).
    b) Żaden kraj UE nie przewidywał, nie obiecywał, nie ogłaszał szybkiego akcesu Ukrainy do UE.

    Padały z mniejszościowych kręgów unijnych propozycje, by Ukrainie nakreślić konkretną datowaną perspektywę akcesji. Tego nie uczyniono z prostych, szanowanych przez UE względów. Ukraina nie była przygotowana do przeprowadzenia i zakończenia w przewidywalnym terminie procesu akcesyjnego.

    Rosja zareagowała ostro – politycznie i strasząco nie na perspektywę akcesji Ukrainy do UE, ale już na jej stowarzyszenie.
    To kwestia umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE, która miała być podpisana w Wilnie 2013-11 wywołała nieprzewidywalnie gwałtowną, mocarstwową reakcje Rosji.
    Rosja potraktowała ten zamiar Ukrainy jako odłączenie się Ukrainy od niej, od Rusi, jako secesję bratniego narodu, jako wypowiedzenie posłuszeństwa obowiązującej doktrynie wieczystej łączności Rosji i Ukrainy, itd.

    Rzępolenie na blogu, że to Sikorki, ze to neokoni, ze to zamachowcy majdanowi, ze to jagiellończycy byli przyczyną, że to Polska, która nie szanuje swoich sąsiadów i ma głupich polityków, to są argumenty zastępcze, przesłaniające główną, pierwotną przyczynę gwałtownej reakcji Rosji – brak jej pozwolenia na suwerenność Ukrainy, czego najdobitniejszym przykładem jest „odzyskanie” Krymu.
    Kartko, ty tę kompetencje Rosji w stosunku do Ukrainy szanujesz i nieraz na blogu podkreślałeś jej ważność.
    Pzdr, TJ

  281. TJ

    Po pierwsze moja rozmowa z Sylwią dotyczyła lat 90. Wtedy to Niemcy i Skandynawowie mają na uwadze swe interesy przeprowadzali Łotwę, Estonię, Litwę przez transformację gospodarczą i polityczną, dostosowywali te państwa do europejskich standardów, akcesji jak i bronili swymi wpływami przed rosyjską agresywnością.

    W tym czasie poza polskimi jagiellonami Ukrainą się nikt poważnie nie interesował. Zresztą ona sama też się sobą poważnie nie interesowała dryfując od sfałszowanych wyborów do następnych sfałszowanych wyborów, od majdana do majdana, od politycznych mordów do innych politycznych mordów, od złodziejstwa do złodziejstwa, od pstrej rewolucji do kolejnej pstrej rewolucji.

    Owszem gdy wybuchał ruchawki pojawiał się tam np Kwaśniewski, pił wódkę, coś załatwiał i życie na stepach płynęło dalej.
    Po prostu nikomu te stepy z ich kozacką specyfiką nie były potrzebne. Strefa buforowa trwała w cyklicznych drgawkach

    Natomiast spotkanie w Mińsku które podajesz jako przykład zainteresowania UE Ukrainą jest po prostu próbą kolejnego gaszenia kolejnej ukraińskiej awantury i niczym więcej.
    Więc nie dorabiaj do tego jakiegoś długofalowego, strategicznego zainteresowania.

    Zaś co do umowy stowarzyszeniowej … .
    Mam wrażenie, że Europa sobie z tego powodu pluje w brodę. Merkel pewnie przed snem mysli jak to było cudownie przed jesiennym wcieleniem w zycie tego polskiego pomysłu.
    Wyłączenie RP z negocjacji o przyszłości tego kraju jest dla mnie dowodem, że EU post factum zdaje sobie sprawę z tego iż polscy jagiellonowie ją w taką poskudną sytuację po prostu wrobili. I że ta cała akcesja była tylko pretekstem do kolejnej wojny oligarchicznych klanów.

    TJ, Europa nie lubi problemów. Dlatego się w niej nieźle żyje.
    A Ukraina to problem.

    Natomiast masz rację, że o akcesji Ukrainy poza plotacym kampanijno – wyborcze bzdury Turczynowem, Jaceniukiem czy Poroszenką nikt nawet nie myśli.

    Co do Rosji… .
    Kurcze, przecież jej reakcję można było przewidzieć. Był na blogu kiedyś watek o bezsensowności utrzymywania z pieniędzy podatników tzw Instytutów Wschodnich.

    Podejrzewam, że po 20 latach ciągłych cyrków z Ukrainą Rosji się po prostu ulało. Putin pewnie dokonał kalkulacji czy mu się opłaca bujać z Ukraincami od majdana do majdana, dopłacać im do ropy, gazu, użerać się o Krym, ewakuować kolejnych obalanych przywódców i po prostu postanowił po swojemu zrobić z nimi dogodny dla siebie porządek.

    I jak się okazuje wykazał się realnymi kompetencjami w tym zakresie.

    Więc to nie jest tak, że ja komuś daję kompetencje. Po prostu ludzie (państwa) realnie mają kompetencje albo ich nie maja.
    Podobnie jak wpływy i ich strefy. O tym też wiele pisaliśmy.

    Pozdrawiam

  282. @TJ
    26 sierpnia o godz. 22:20

    Pomimo zachwytow nad polityczna zrecznascia Putina niektorych blogowiczow i dosyc dziwna analiza Pana Passenta, z ktorej wynika jakoby Putin nie mogl przegrac – on de facto juz przegral!

    Wepchnal Ukraine w objecia zachodu i kopie coraz glebszy row miedzy „bratnimi narodami”.

    Wlasnie konflikt rosyjsko – ukrainski ma szanse stac sie nowym fundamentem chwiejnej do tej pory ukrainskiej tozsamosci.

    „Sukces” w postaci zdobycia Donbasu i Krymu jest niczym w porownaniu do utraty Ukrainy.

    W Rosji natomiast imperialne zdobycze, ktorymi na chwile zachlysna sie Rosjanie szybko odbija im sie czkawka – militaryzacja, korupcja, nepotyzm… oraz izolacja.

    Europa potrzebuje Rosji ale Rosja duzo bardziej potrzebuje Europy majac za plecami nowe supermocarstwo – Chiny w sposob naturalny i zrozumialy majace chrapke na olbrzymie polacie „marnujacej sie” rosyjskiej Azji.

    Wydaje si, ze „patriotyczny” Putin robi wszystko by zaszkodzic Rosji i zgodnie z interesami schodzacego imperium dobra daje sie rozgrywac – uniemozliwiajac rozwoj naturalnej synergii EU z Rosja.

    Niemcy probuja jakos ratowac sytuacje ale USA i ich szkodnik Putin marnuja przyszlosc Rosji.

    Polska… jak zwykle pelni role osla trojanskiego przy wydatnej pomocy krotkowzrocznych i prowincjonalnych mediow.

  283. Dawno nie pisałem o filmach a akurat coś pod dyskusje ukraińskie się szykuje.

    Wojciech Smażowski we wrześniu przystępuje do kręcenia zdjęć filmu o rzezi wołyńskiej choć jak deklaruje nie chce zawężać tematu.
    Mówi: „Nie zawężał bym tego tylko do Wołynia. To dość istotne dla mnie i dla Kresowiaków. Chciałbym, żeby film dotyczył całych Kresów. Akcja zaczynałaby się jeszcze przed wojną, a kończyła w 1943-44 roku. A nawet później, bo epilog to byłby już rok 1945, kiedy wypędzeni opuszczają Kresy. To nie będzie czarno-biała historia. Rozdzielam Banderowców od Ukraińców. Będzie tam również o akcjach odwetowych Polaków. Ten film będzie uwierał. Przede mną też dość duże wyzwanie – jak pokazać, żeby nie pokazać, bo to są okropne rzeczy, które się tam wydarzyły”.

    Smażowskiego zainspirowały archiwalne, czarno-białe zdjęcia, które znalazł w sieci. – „Jak wpiszemy w internecie hasło „rzeź wołyńska” czy „ludobójstwo na Kresach” zawsze wyskakują nam te same zdjęcia. Chciałbym kilka z nich ożywić, to znaczy zrobić wokół nich sceny, odnieść się do konkretu.”

    Dalej tłumaczy: „Kresowiaków zabito dwa razy, raz siekierami, a raz przez niepamięć. I to chciałbym żeby ten film zmienił. Temat ludobójstwa na Kresach jest ważny zwłaszcza teraz, w okresie pojednania Polaków i Ukraińców. Ważny, ponieważ nie ma mowy o żadnym pojednaniu jeżeli zatai się prawdę. Zatajanie prawdy o zbrodni to prosta droga do nowych zbrodni. Istotne dla mnie jest również to, że to nie jest temat kameralny, tylko Polski – to jest temat uniwersalny”

    Znając Smażowskiego będzie jak mówi: „Ten film będzie uwierał”

    Pzdro

  284. Kartko, w sprawie Rosji demonstrujesz postawę niby neutralną. Mówisz – taki układ sił i Putin to wykorzystuje. Albo się ma strefy i wpływy albo się nie ma. Kto argumentuje szerzej, tego wsadzasz na konika o imieniu moralność.

    Układ sił Rosja-Ukraina i naturalne korzystanie z niego przedstawiasz jako swoja filozofię polityczną. Ukraina podległa, bo tak wynika z układu sił. UE grzeczna, bo taki układ sił – twierdzisz.

    Piszesz – Rosja będzie interweniować na Ukrainie i jest to zupełnie naturalne. Nie obchodzi mnie jak to uzasadni, czy łamie słowo, czy umowę, czy jakieś ustalenia, po prostu ma strefę i ma wpływy. To jest Twój ton.

    O ileż prościej by było, gdybyś przypominał na wstępie swoich komentarzy te proste założenia. Dyskusja byłaby konkretna.

    Jazdy po polityce jagiellońskiej, zatroskanie rusofobią w Polsce, przedstawianie Ukrainy jako państwa już upadłego, wyszukiwanie faszystowskich konotacji jej polityków, akcentowanie tamtejszego bałaganu, klęsk ukraińskich, niskiej jakości wszystkiego, co tam jest oraz w kontraście do tych przypadłości objawianie zasadniczych zwycięstw jej protektora, które ma wpływy i strefę, itd.

    Po co te długachne wywody i uzasadnienia, napomnienia, wezwania, obrzydzenia i satysfakcje?
    Pzdr, TJ

  285. Jasny gwint,
    wytworniej jest sie zes na szembeka niz sie spalikocic na wiek wieka, vide blogi wojujacych antyreligiantow tudziez innych palantow.

  286. Lex,
    to byłTEN major Klimiato! Dotrwał bodajże do wczesnych 70 tych.

  287. TJ

    Szczypiesz mnie za długachne wywody natomiast wiekszość Twoich komentarzy sprowadza się do tego:

    „Jazdy po polityce jagiellońskiej, zatroskanie rusofobią w Polsce, przedstawianie Ukrainy jako państwa już upadłego, wyszukiwanie faszystowskich konotacji jej polityków, akcentowanie tamtejszego bałaganu, klęsk ukraińskich, niskiej jakości wszystkiego, co tam jest oraz w kontraście do tych przypadłości objawianie zasadniczych zwycięstw jej protektora, które ma wpływy i strefę, itd.”

    Itp, itd, itp, itd …

    Wiesz, problem naszych rozmów polega na tym, że ja za podstwowe kryterium oceny polityki – a przecież o niej rozmawiamy – uznaję realizm i skuteczność.

    Natomiast Ty wciąż błąkasz się bezradnie w oparach tego co wyżej zacytowałem. Jakby nie bierzesz pod uwagę tego, że moje „”jazdy po polityce jagiellońskiej, zatroskanie rusofobią w Polsce, ……… itd” wynikają z jednego – z oceny nieskuteczności tego typu zachowań, sposobu myślenia, stylu prowadzenia polityki, wyznaczania sobie celów … .

    Wiem, że mozna uwierzyć w jakieś idee, plany, zasady, moralne aksjomaty. Że mozna się do nich przywiązać i trwac … .
    No ale przecież życie to wszystko weryfikuje.
    Trzeba to przyjmować do wiadomosci.

    Pozdrawiam

  288. @TJ
    „Nie obchodzi mnie jak to uzasadni, czy łamie słowo, czy umowę, czy jakieś ustalenia, po prostu ma strefę i ma wpływy. To jest Twój ton.”

    Ile trzeba razy Ci powtarzać, żeby w końcu przyswoił sobie podstawowe fakty, które pomijasz:
    1. Na Ukrainie miał miejsce przewrót wojskowy.
    2. NA Ukrainie mieszka wielu Rosjan
    3. Wiele wskazuje na to, że w przewrót była aktywnie zaangażowana administracja USA.
    4. Rosja miała na Krymie swoje bazy wojskowe.

    Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę działania Putina wyglądają już nieco inaczej, nie sądzisz?
    3.

  289. Dawno nie bylo tematu dyzurnego: co ze Smolenskiem ? Pod dywanik zamieciono toto? Odgrzejmy nieodgrzewanego. Od jakiegos juz czasu nieodgrzewanego

    „Orteq, 20 grudnia o godz. 6:49
    ON THE OTHER HAND
    Monolog Tewje, Mleczarza z Anatewki k. Smolenska. Roztrzygniecie kwestii nie do roztrzygniecia
    =================================
    Tewje: On zaczyna mowic jak mezczyzna!
    “Tusk ocenił w piątek, że rosyjski projekt raportu o katastrofie smoleńskiej jest bezdyskusyjnie nie do przyjęcia. ”
    Tewje: On the other hand,
    Tusk potwierdził obawy co do intencji i kompetencji strony rosyjskiej, zgłaszane przez prawicową opozycję w Polsce. Projekt raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) to prezent Dziadka Mroza z Moskwy dla PiS.
    Tewje: Z drugiej strony,
    będzie to kontynuowanie absurdalnych PiSowskich insynuacji o rosyjskim spisku, czy tez o zmowie Tuska z Putinem.
    Tewje: Ale drugiej strony,
    Polski płk Klich, spowinowacony z rodzina Kaczynskich, a akredytowany przy MAK, od początku był zdania, że najwieksza odpowiedzialność ponosi strona polska. Podobnie mówi wielu ekspertów.
    Tewje: z drugiej strony,
    PiS ma powód do satysfakcji, gdyż będzie mógł nadal czynić z katastrofy smoleńskiej oś swojej polityki, będzie mógł „demaskować” naiwność Tuska i rządu, którzy namawiali do zaufania stronie rosyjskiej i dania jej czasu.
    Tewje: Z drugiej strony,
    strona rosyjska stara się obciążyć winą za katastrofę wyłącznie stronę polską.
    Tewje: Z drugiej strony,
    strona polska, ta zlozona z “prawdziwych Polakow”, obciąży winą za katastrofę wyłącznie stronę rosyjska.
    Tewje: Z drugiej strony,
    W Polsce nie brak osób, w tym polityków i dziennikarzy, które nie wykluczają spisku, sztucznej mgły i innych bredni, włącznie ze skłonnością do zamiecenia sprawy pod dywan.
    Tewje: Z drugiej strony,
    W Rosji nie brak tych, którym nie sposób pogodzić się z myślą, że część winy leży po stronie rosyjskiej. Są to pozostałości myślenia wielkomocarstwowego i szowinistycznego, które znamy z oporu wobec prawdy o zbrodni katyńskiej. Mocarstwa niechętnie biją się w piersi.
    Tewje: Z drugiej strony,
    państwa mniejsze, w stosunkach z mocarstwami, są czułe na punkcie równego traktowania i godności. Tez niechetnie bija sie w piersi, szczegolnie jesli powszechnie wiadomo, ze wina jest po ich stronie. Taka postawa bylaby poddaniem sie walkowerem. A tego nie lubi nikt.
    Tewje: Z drugiej strony,
    Smoleńsk będzie ciążył nad wyborami parlamentarnymi 2011. Im lepiej idzie rządowi w sprawach gospodarczych czy unijnych – tym głośniej PiS będzie grał na organach smoleńskich. W ten sposób najłatwiej będzie zepchnąć Komorowskiego i Tuska do defensywy. A glupi woborcy tak jak im nakaza glosowac z ambon, tak oni zaglosuja.
    Tewje: Z drugiej strony.
    Pełna zgoda na temat katastrofy jest i będzie niemozliwa. To jest trudne do zrozumienia. Bedzie tak jak w przypadku katastrofy gibraltarskiej.
    Bo miejsce Tuska było przy 96 zwłokach, a nie w objęciach Putina. To przeciaza cala sprawe. Chociazby dlatego, ze sp. Prezydent chcial tylko znowu zameldowac Starszemu Bratu, odlatujac do Smolenska: ZADANIE WYKONANE, PANIE PREZESIE.
    Tewje: Na koniec, z drugiej strony,
    Miedwiediew i Putin stoją przed szansą pokazania, że Rosja umie wyciągać wnioski z przeszłości, jest już państwem prawa, na tyle silnym, iż potrafi przyznać się do błędów prędzej niż po 70-ciu latach.
    Ale, z jeszcze drugiej strony,
    Donald Tusk stoi przed trudnym zadaniem pokazania iż potrafi bronić interesów polskich, ale bez przekreślania tego, co osiągnął w stosunkach z Rosją.

    Dlatego, na koniec trzeba sobie szczerze i otwarcie powiedziec: NIE MA DRUGIEJ STRONY!
    http://www.youtube.com/watch?v=26A0fd-MXVc&feature=related

    Wybory 2011 byly rozgrywane, tak naprawde, w temacie „Smolensk”. Powysiadali wszyscy nerwowo oslabieni. Wygrala P(rawda) Obywatelska.”

    Case closed or what? Gdzie jest Antek Policmajster?

  290. „Rosyjscy żołnierze mogli przypadkiem, patrolując granicę, trafić na terytorium Ukrainy – powiedział na konferencji prasowej zorganizowanej po spotkaniu z Petro Poroszenką Władimir Putin. – Po naszej stronie swego czasu też pojawili się żołnierze ukraińscy – dodał prezydent Rosji.”
    Sz. P.Red. czy nie moglby Pan nominowac Putina do kubełka zimnej wody ? Ma sie rozumiec ja nominuje Pana. U mnie 30 C wiec ide wziac „szałer”

  291. E-J (23:50), Lex

    „Major Klimiato”

    A ja mowie o Majorze Kurdziuku. Bez szawueru zreszta on byl. Wiadomo, z nie Radomia ten Kurdziuk. Szawerow nie znano w Radomiu natenczas.. Tradition!

    https://www.youtube.com/watch?v=bWGtjqv19ZA

    Czyli nie to samo co Topol w oryginalnym „Skrzypku Na Dachu”. Ale zawszec..

    Major Kurdziuk figurowal na Studium Wojskowym w W-wie. Nikt nie wie na ktorym. PW? UW? SGGW? SGPIS? A moze nawet AM? Jesli nie AWF? A zaslynal on z jednego, tak naprawde, dowcipu:

    Pancia, gospodyni domu:
    – Panie majorze, alez prosze jeszcze jednego pierorzka sobie pozwolic.
    – Alez pani dobrodzjejko, nie moga juz ja sobie pozwolic. Na pani pierwszym pierorzku to ja juz siedzem.

    Radomskie przedstawienie „Skrzypka” to nie klasa Topola. A Topol wciaz zyje. I tworzy. Osiemdziesiatka na karku.. Nie kazdemu to pisane

  292. Nie potrzebnie sie co poniektorzy smiejo z funkcji co major taki czy inny wykonywal dla Polskii Ludowej . Morze tesz mozna sie ze sznurka do traktora smiac jak ktos glupi. A poco ?

    l

    polsij

  293. Niewybrany przez nikogo na stanowisko premiera Ukrainy premier Ukrainy Jaceniuk tak sie wyzwierzyl byl:

    „Victoria Nuland z marionetkami ‚rewolucji’ ”

    https://tajnearchiwumwatykanskie.files.wordpress.com/2014/06/big.jpg

    To te marionetki majom dokonac wyczynu pokonania Putina. Ludzie!!

  294. Jutro na Ukrainie. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,16534973.html?i=8
    Też chcieli budować demokrację z pomocą społeczności międzynarodowej.

  295. Nie wiem czy te zacietrzewione smutasy, mylące Polskę z zachodnią Ukrainą, domagające się na forum europejskim nałożenia kolejnych sankcji na Rosję, wiedzą co robią? Ryzykować przyszłość własnej ojczyzny w celu zaspokojenia własnych fobii? Całe to widzenie jakiegoś, istniejącego tylko w głowinach niektórych polityków, świata przy niedostrzeganiu, istniejącej tu i teraz Polski, kojarzy mi się z zaściankową szlachtą. To, moim zdaniem, wielce prawdopodobne, że mentalni spadkobiercy zaściankowej szlachty tworzą obecnie większość naszej elity. Teza powyższa zgrabnie tłumaczy niedostatki naszych struktur społecznych i państwowych. Może jest zatem prawdziwa?
    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/691094,nasza-elita-to-szlachta-zasciankowa.html
    ================

    Ciekawe ujęcie problemu…….

  296. Wieści z Flushing Meadows
    Drugi dzień turnieju nie przyniósł nam powodów do radości. Paula Kania, Kasia Piter i Tomasz Bednarek w parze ze Szwedem Brunstromem nie sprostali swoim rywalom i odpadli w I rundzie.

    Wczoraj wystąpiły 33 numery rozstawione łącznie z numerami deblowymi. Z dalszej rywalizacji odpadło 5:
    Rosjanka Kuzniecowa (20), której nie pomógł wygrawerowany na piersi bukiet róż, Chinka Zhang (32), Czech Rosol (29), oraz para indyjsko-pakistańska Bopanna – Quereshi, dla której nr 13 okazał się niefortunny.

    Sprawczynią największej niespodzianki była zaledwie 15-letnia Amerykanka Catherine Bellis, która wyeliminowała tegoroczną finalistkę Australia Open – D. Cibulkową (12). Olaboga!

    Dzisiaj walczy A. Radwańska z Chinką S. Peng, a zaczyna swe zmagania turniejowe J. Janowicz z Serbem Duszanem Lajowiczem . Niech im struny rakiety oddają jak najlepiej!

  297. Wiesiu,
    może i zaściankowa, bo na geografii i kartografii to ni cholery się nie zna! Te obrazki ( mapki ) to chyba z pamięci rysowali.

  298. Wieści z Flushing Meadows
    Poza wymienionymi A. Radwańską i J. Janowiczem zobaczymy dzisiaj także naszych deblistów.

    M. Fyrstenberg i M. Matkowski spotkają się z A. Begemannem (GER) i J. Knowle (AUT).

    K. Piter i P. Cetkowska (CZE) zagrają z parą G. Min i M. Oudin z USA.

    Najtrudniejszy pojedynek czeka A. Rosolską, która w parze z Kanadyjką G. Dąbrowską zagra z 10 parą turniejową – A. Barty i C. Dellacqua z Australii.

  299. wiesiek59

    Obawiam się, że emancypacja w ogóle nie leży ani w naturze, ani w możliwościach marionetek, mogą im najwyżej zmienić wizerunkowo panów oraz oficerów prowadzących, a już nigdy marionetki nie realizują własnej polityki – dobrym przykładem będzie tu np. państwo polskie, od jawnej żydokomuny, zafundowanej nam po wojnie przez tzw. aliantów, po współczesny żydoliberalizm, będący dokładnie tą samą kreacją w innym uniformie, w której premier nie ma kompletnie żadnej realnej władzy, ani – jak mówi raport NIK – kontroli nad służbami specjalnymi, skutkiem czego w Polsce rządzi de facto Mossad z CIA, jeśli jest sens rozdzielać, a więc prywatne służby specjalne globalnej finansjery lub, jeśli ktoś woli – sanhedrynu.

    Co do kryptożydowskiej Arabii Saudyjskiej, której pierwszy król Abdul Aziz Ibn Saud był – jak donoszą media, cytat poniżej – 100% żydem, niczym al-Baghdadi, albo Hartman, potomkiem Mordechaja, syna Abrahama, syna Mojżesza, żydowskiego kupca z Basry, to nie graniczy już prawie z Irakiem, tylko z żydowskim kalifatem Simona Elliota vel al-Baghdadi i s-ki:
    http://cdn.static-economist.com/sites/default/files/imagecache/original-size/images/print-edition/20140614_MAM914.png

    A nie pali się chwilowo do ataku na Iran prawdopodobnie dlatego, że Iran to nie tylko Iran, ale Iran, Rosja i Chiny, więc konflikt nuklearny pewny, po którym kamień na kamieniu nie zostałby ani na miejscu obecnego kalifatu Saudów, ani po państwie żydowskim.

    “Abdul Wahhab Ibrahim al-Shammari’s book, ‚The Wahhabi Movement: The Truth and Roots’, states that King Abdul Aziz Ibn Saud, the first Saudi monarch, was descended from Mordechai bin Ibrahim bin Moishe, a Jewish merchant from Basra.”

    Alan Hart, słynny autor bestsellerowej serii książek pt. „Syjonizm” oraz były wieloletni korespondent brytyjskiej gazety „Independent”, dochodzi do smutnej konkluzji, takiej samej niestety, jak pewnie setki i tysiące intelektualistów na całym świecie; pisze mianowicie i ostrzega w artykule dla portalu Veteranstoday.com, chociaż wolałby tego nie robić, że ze względu na działania Izraela oraz identyfikację w powszechnej świadomości żydowskiej natury z tym zbrodniczym państwem, nadchodzi światowy Holokaust 2

    Nie tylko humaniści się z nim pewnie zgodzą, gdyż takie następstwo wynika choćby z praw fizyki: akcja powoduje reakcję. A że akcja żydowska w postaci korporacyjnego syjonizmu oraz fanatycznego mesjanizmu jest już dla cywilizowanego świata nie do zniesienia ze względu na internacjonalistyczny terroryzm, brutalny mord, sabotaż, opresję religijną, gigantyczne globalne złodziejstwo ich finansjery, powszechne oszustwo oraz ekonomiczne zniewolenie „gojów”, to chwila płaczu i zgrzytania zębów na własną prośbę wydaje się być całkiem bliska.

    Wbrew pozorom oraz propagandzie, pozwalającym dziś wierzyć żydostwu, że czas ich wyłącznego panowania na świecie jest bliski, to może być ostatni dzwonek dla przyzwoitych żydów, żeby się jeszcze z szaleństwa mesjanistycznego wsparcia dla zbrodniarzy wycofać, żydowskich morderców i złodziei potępić, odciąć się od nich i pokazać światu, że żydzi to nie tylko czarna strona medalu, ale także biała. Nic nie jest przesądzone, to kwestia wolnego wyboru, choć czasu niewiele, moim zdaniem góra dwa-trzy lata.

    Jakiż to Bóg mógłby żądać tak podłego i okrutnego postępowania syjonistów wobec swych braci w człowieczeństwie, a nawet wobec zwierząt? W jaki sposób, jakim cudem miałby zaakceptować tak podłe działania swoich domniemanych wybrańców? Musiałby być antyBogiem.

    Parafrazując Kissingera: jeśli ktoś dziś nie słyszy walenia w bębny przez społeczeństwa społeczeństwa świata, to musi być głuchy.

  300. Feliks Stychowski
    26 sierpnia o godz. 20:00 zapomnial, ze fino znajduje sie obecnie we wschodniej czesci miasta na „Prenzel Bergu”, wloski przybytek natomiast, byle WC, miesci sie na Wittembergplatz obok KaDeWe (tam zachodze dosc czesto).
    Saldo mortale

  301. bywają potrzeby bardziej naglące niż refleksja historyczna.

    Brawo, celnie 🙂 w samą dziesiątkę.

  302. Trafne sa oceny F A L I C Z A dotyczace Ukrainy/Rosji i UE. Pozostali bladza zapominajac czasy 80-89.
    Saldo mortale

  303. Czy humanisci moga byc rasistami?????
    Saldo mortale

  304. Janusz ma problemy z „bebenkiem”….???????????????????????Laryngolog sie klania nisko….
    Saldo mortale

  305. „Wystarczy zajrzeć do zagranicznej prasy, żeby dowiedzieć się, że nie jest u nas tak źle”
    Daniel Passent
    czyli cytat miesiaca.

    Niektorym dla odmiany zdarza sie pogadac z meszkancami kraju…

  306. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ET
    27 sierpnia o godz. 11:40

    Takich przerobek jest cala masa nie tylko w Berlinie – najnowsza https://www.google.de/maps/@52.501038,13.442697,3a,75y,270h,107.53t/data=!3m4!1e1!3m2!1s5KWKDZs-kgJNSGMmwWFgpw!2e0!6m1!1e1?hl=de – z zasady nie bywam-y – plastik & synteza, brrry …

  307. @ Janusz, z godz. 11:25
    Piszesz – pierwszy król Abdul Aziz Ibn Saud był – jak donoszą media (…) – 100% żydem, niczym al-Baghdadi, albo Hartman, potomkiem Mordechaja, syna Abrahama, syna Mojżesza, żydowskiego kupca z Basry.

    Eeee. Moje media (księżna Szeherezada) doniosła w „Baśniach z tysiąca i jednej nocy”, że Abdul Aziz Ibn Saud był potomkiem Sindbada Żeglarza, bogobojnego muzułmanina. Nakupiłem towarów różnorodnych oraz wszelaki sprzęt potrzebny do podróży – opowiada Sindbad Żeglarz Sindbadowi Tragarzowi. A ponieważ duszę moją wabiła podróż morska, wsiadłem na okręt i udałem się do miasta Basry. Tam, o czym Szherezada już nie wspomina zajęta opowieścią o podróżach a nie o podbojach miłosnych, Sindbad Żeglarz uwiódł jedną z trzydziestu córek kalifa Umara, teścia proroka Mahometa (niech imię jego będzie sławione na wieki), która porodziła Usmana ibn Affana, praprzodka Abdul Aziz Ibn Sauda. Usman ibn Affana dał także początek linii Umajjadów z al-Andalus.

    Pozdrówka

  308. Jeszcze o majorze Klimiato…..
    Wspominałem wczesniej, że sam „przyjemności” z mjr. Klimiato nie miałem ale od kolegów usłyszałem – wśród wielu innych – i zapamietałem nastepujacą o nim opowiastke, wg. przekazu – autentyczną, chociaż ja jej autentyczności nie gwarantuję.
    W czasie zajęć „teoretycznych ” w Studium mjr. Klimiato „zdybał” na korytarzu któregos z kolegów.
    Mjr. Klimiato: – Szeregowy do mnie !
    Szeregowy podszedł do majora, przyjał postawę i odrzekł:
    – Na rozkaz Panie majorze.
    Mjr. Klimiato : -Szeregowy, wy nie na zajeciach ? A czemuz to, ha ?
    Szeregowy: – Bo ja, panie majorze tak sobie, chodzę i kontempluję.
    Mjr. Klimiato: No tak !!! Wy, szeregowy do raportu chcecie ? To wy nie wiecie, że nie wolno pluć po kątach ?
    Wg. przekazów oryginalnością różnych wypowiedzi majorowi Klimiato podobno nie ustępował inny major, o nazwisku Olejniczak, który miał być dowódcą kompanii, do której należeli moi roomates z akademika przy ul. Komuny Paryskiej.

  309. Andrzej Falicz
    26 sierpnia o godz. 23:08
    …no ja do diabla , naprawde jak Pan Et mozna byc zadowolonym ..
    wspaniale uczucie – wyznam …
    Nie rozumie jednak Pana Eta dlaczego nie chodzi do toalety w Kadewe ?
    Nie trzeba przeciez kupowac koszulki za 100 euro ,aby za 1 euro
    skorzystac z toalety na pierwszym pietrze ?
    Pomylil Pan fino z finito ?
    Pozdrawiam

  310. Ach przepraszam ,teraz sie zorienztowalam , Pan ET pomylil fino z finka ?
    .. czyli ma Pan skandynawskie – ciagi .. ba,tam zawsze napotkamy , to zaspokojenie ludzkich potrzeb …
    Pozdrawiam

  311. anumlik

    Ta twoja Szecherezada to pewnie Murdoch w peruce i na szpilkach – on też snuje never ending opowieści dziwnej treści w swoich syjonistycznych paramediach, cytowane potem przez różnych naiwniaków, którzy dla mu się uwieść na piękny uśmiech.

  312. .. prosze sie nie przejmowac ,o ile wiem w Itali mozna idz na trono ,
    albo do gabinetto .. oczywiscie wc..
    Powiedzialabym nazwy dosc polityczne? … pewnie siedzac na muszli klozetowej
    czyli „trono” mozemy sie poczuc jak w „gabinetto” /ministrow/ …
    Nie kazdy moze wtedy oczywiscie fino albo piano .. co widac w swiatowej polityce.
    Pozdrawiam

  313. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/stanislaw-bielen-nie-mozemy-pomagac-ukrainie-za-wszelka-cene/ezpkq
    =============

    Niezłe……..

    Na marginesie.
    Mieliśmy w toku rozwoju różne elity.
    -ziemiańskie
    -przemysłowe
    -finansowe

    Te ostatnie nadaja światu obecnie ton, jako ponadnarodowe korporacje, zbyt duże by upaść.
    A ich celem jest maksymalizacja zysku, nie poziom życia ludzkości.
    Złoty Cielec górą……

    FBI powstało jako prywatna służba prezydenta USA do zwalczania karteli.
    I udało się to zrobić.
    Do zwalczania karteli międzynarodowych potrzebna byłaby podobna formacja.
    Tyle że nikt takiego prawa nie uchwali, siedząc głęboko w kieszeni tychże….

  314. Wieści z Flushing Meadows
    Oto ilu reprezentantów i ile reprezentantek łącznie zgłosiły poszczególne kraje do rozgrywek w US Open 2014:

    USA – 73
    Francja – 31
    Hiszpania – 29
    Niemcy – 27
    Rosja – 26
    Czechy – 25
    Australia – 24
    Włochy – 23
    Japonia – 19
    Argentyna – 17
    Chorwacja – 16
    Holandia – 13
    Zjednoczone Królestwo – 13
    Austria – 12
    Serbia – 12
    Słowacja – 12
    Ukraina – 12

    Polska z reprezentacją 11 tenisistek i tenisistów plasuje się na poziomie Kanady i przed Szwajcarią (10) i Rumunią (10). Powyższe zestawienie o niczym więcej nie świadczy, jak o geografii popularności i powszechności tenisa, z pewnością także o potencjale infrastruktury tenisowej w tych krajach oraz o tradycji.

    Skoro o tradycji mowa, to rzuca się w oczy nader szczupła reprezentacja jakże bogatej pod tym względem Szwecji (Borg, Enquist, Wilander, Edberg, Lindqvist, Soderling, Jarryd,, Lindstedt, Bjorkman, Norman…), która w tym roku reprezentowana jest przez 2 tenisistki i 2 tenisistów, w tym ani jednego singlistę. Co za upadek! Olaboga!

  315. Poleciało wbrew zamiarom wszystko na tłusto, przepraszam…

  316. Wacław się ucieszy.

  317. Prof. Bieleń enigmatyczny jak Putin
    Prof. Bieleń kolejny raz zabrał głos w sprawie Ukrainy. Tym razem nacisk położył na kompleks niższości polskich polityków w stosunku do USA, ich głupotę w popieraniu hybrydowych reżimów na Wschodzie (Ukraina, Gruzja, Azerbejdżan) oraz rażący brak obiektywizmu u nich w uświadomieniu gdzie Polska się znajduje.

    Prof. Bieleń zauważył, że Polska bardziej lub mniej świadomie staje się państwem frontowym. „Obiektywnie rzecz biorąc, Polska zawsze będzie leżeć na pograniczu Europy atlantyckiej i kontynentalnej. To położenie jest przyczyną trwałej sprzeczności między tendencją do traktowania jej jako najbardziej wschodniego kraju Zachodu a tendencją do traktowania jako najbardziej zachodniego kraju Wschodu”.

    Prof. Stanisław Bieleń uważa, że w tym kontekście powinniśmy zmienić nasze podejście do kwestii ukraińskiej. Wskazuje też na niekonsekwencję polskiej polityki zagranicznej, w której zwalcza się „nielubiane reżimy niedemokratyczne” (jak Rosja czy Białoruś), a wspiera „hybrydalne ustroje oligarchiczne” (jak Ukraina, Gruzja czy Azerbejdżan).

    Mój komentarz bezceremonialny
    W swojej odkrywczej konstatacji o Polsce jako państwie frontowym prof. Bieleń przemyca w łagodny, miękki sposób opinię Żyrinowskiego, która mówi, że trzy kraiki Pribałtiki i Polskę Rosja zetrze z powierzchni ziemi, jeśli tylko prezydent Rosji podejmie taką decyzję (o III wojnie światowej).

    Prof. Bieleń tłumaczy politykom i społeczeństwu, gdzie Polska leży i stwierdza autorytatywnie, że Polska leży na pograniczu Europy atlantyckiej i kontynentalnej.

    Jakby w Polsce nie było map, atlasów i globusów. To wyjaśnianie wygląda jak tłumaczenie chłopu na miedzy, gdzie ma ziemię on, a gdzie sąsiedzi.

    Dalej prof. Bieleń formułuje zawiłą dialektyczną sentencję o „trwałej sprzeczności między tendencją do traktowania jej jako najbardziej wschodniego kraju Zachodu a tendencją do traktowania jako najbardziej zachodniego kraju Wschodu”. Uff. Enigma!

    Profesorze Bieleń, nie pojmuję o co w tym zdaniu chodzi. Chyba dla każdego jest oczywiste, że Polska leży na pograniczu kulturowym Zachodu i Wschodu. Tak było od ładnych kilku wieków. Ale jaki to ma związek z suwerennością Ukrainy i traktowaniem tego państwa przez Rosję jako wydmuszki?

    Piszesz Pan, ze Polska wspiera „hybrydalne ustroje oligarchiczne” (Ukraina, Gruzja, Azerbejdżan), a Rosję i Białoruś zaliczasz Pan do klasy „nielubiany reżimów niedemokratycznych”.
    Terminy te są tak wycyzelowane i skończone, że tylko wpisać je do jakiegoś słowniczka w poradniku politologa. Niech się młodzi uczą.

    Co za potworności wyprawiają polscy politycy – popierają hybrydalne ustroje i nie lubią reżimów niedemokratycznych. Czy to pisze politolog, czy propagandzista?

    Polska popiera suwerenną Ukrainę. Pisanie o popieraniu „reżimu” i to hybrydalnego jest próbą obrzydzenia suwerenności Ukrainy i mydleniem oczu publiczności hybrydalnością. W ten sposób wywód brzmi naukowo, choć daleko mu do tematu suwerenności Ukrainy.
    Pzdr, TJ

  318. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    wiesiek59
    27 sierpnia o godz. 13:24 pisze:

    ” Mieliśmy w toku rozwoju różne elity. …. ”

    http://rt.com/news/183076-lagarde-corruption-charged-imf/

  319. Lex,
    z zasobów o majorze Klimiato jest jeszcze coś takiego, czego autentyczności potwierdzić nie mogę, bo osobiście nie słyszałam od majora, tylko od chłopaków.
    Major: Trzonek łopatki saperskiej musi być z drzewa dębowego, albo bukowego…
    Student: Panie majorze, a z drzewa genealogicznego może być?
    Major ( myśli): Jeżeli odpowiedni twarde to może.

  320. No i czego tu się wstydzić? Nic dziwnego, że wkurzony rabin beształ Poroszenkę (chłe, chłe, Poroszenkę) na łamach „Żydowskiego Kijowa” (coś jak germańskie Gniezno) za to, że ten nie chce światu ujawnić swego koszernego korzenia.

    http://www.veteranstoday.com/wp-content/uploads/2014/08/president.png

  321. @Janusz
    Ta twoja Szecherezada to pewnie Murdoch w peruce i na szpilkach
    Nie moja a sułtana Szachrijara, gdyby się dowiedział, że ona Murdoch, to by ją skrócił o głowę od razu i nie mielibyśmy opowieści z tysiąca i jednej nocy.

  322. Wiesiek59

    Dzieki za nowy tekst profesora Bielenia, który przeczytałem z zainteresowaniem ale i rozbawieniem.

    Z jednej strony Bieleń na przykladzie Ukrainy celnie punktuje idotyzm polskiej polityki wschodnie wspartej na fundamencie rusofobii. Celnie też odsłania wsparty na kompleksach charakter stosunków politycznych RP z USA mających stanowić militarną i polityczną osłonę przed skutkami rusofobii.

    Ale po tej politycznej wiwisekcji Bieleń najwyraźniej nie wie co z tą odartą ze złudzeń, fobii i kompleksów Polską zrobić.
    Tak jakby jednak podświadomie pragnął by spełniała jednak jakąs doniosłą rolę w tym jego geopolitycznym świecie. No po odarciu nieszczęsne umęczonej z fobijnych imaginacji odziewa ją w kolejne złudzenia.

    I wymysła takie polityczne dziwadło:

    „Ze względu na położenie geopolityczne Polska jest naturalnym miejscem spotkania i dialogu trzech części dawnej Europy Wschodniej, obejmującym region niemieckojęzyczny, naddunajsko-bałkański i dawne ziemie Rzeczypospolitej wielu narodów. Wykorzystanie tej szansy jest wyzwaniem zarówno dla elit politycznych, jak i środowisk opiniotwórczych i intelektualnych. Jednym z możliwych rozwiązań jest konsolidacja zespołu państw, związanych wspólnym interesem geopolitycznym, sąsiedztwem i lokalizacją przestrzenną. Chodzi o ugrupowanie środkowoeuropejskie, niekoniecznie łączone z koncepcją Międzymorza, w którym Polska wraz z Rumunią mogłaby odgrywać role inicjatywne, choć niekoniecznie przywódcze. Te bowiem są źle odbierane przez mniejsze państwa regionu. Istotą strategii państw Europy Środkowej jest nie tyle przeciwważenie potencjału dwu największych potęg – tj. Niemiec i Rosji, ile kontrowanie ich inicjatyw, prowadzących do uzależniania państw słabszych.”

    Chciałby się powiedzieć: Profesorze Bieleń – ale po co to wszystko? Po co te kombinacje?

    Pzdro

  323. To ten profesor czyta tego bloga? 🙂

  324. Kartka z podróży
    27 sierpnia o godz. 15:47
    wspaniale Pan to ujal ,jesli nas Polakow pozbawi ktos naszych fobi i imaginacji ,
    mamy wrazenie byc bezuzytecznym…
    Ja tez nam takie pospolito-rzeczospolitowe uczucia .
    Pozdrawiam

  325. @KZP

    Prof. Bieleń najwyraźniej chce wskrzesić Austro-Węgry. Szwejków mamy w bród, Krul też by się znalazł, także kto wie.

  326. Na Ukrainie, ledwie Król Czekolady ogłosił przyśpieszone wybory, kampania nabrała rozmachu i tempa.

    Dziś rozpadła się partia Batkiwszczyzna „pieknej Dżulii”. Jaceniuk, Turczynow i Awakow opuścili demonstracyjne Komitet Polityczny. Poszło o miejsca na listach.

    Również skrajna prawica (Czarny Sektor, Svoboda) podnosi wyborczy lament. Jej aktyw zrzeszony w bojówkach zwanych batalionami Donbas, Dniepr, Świtaź, Chersoń i Dobrowolec jest okrążony i wybijany przez separatystów.
    Dowódca batalionu „Donbas” Semen Semenczenko z okrązenia apeluje o demonstracje i pikietowanie organów władzy w Kijowie bo jego oddziały nie dostają pomocy – również amunicji.
    Pisze: „Nie ma już na co czekać. Okłamali nas kolejny raz. Nie ma nawet rozkazu przebicia się do swoich. (…)Będziemy mieć zbiorową mogiłę”

    Pzdro

  327. Feliks Stychowski
    27 sierpnia o godz. 12:08

    Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Czujna, bo pokazany Berlin z okolic Schl. Str. przypomina mi studencki Paryz z lat 70. Za link dziekuje. W ten sposob pozostajemy w obszarze fino…chcac nie chcac.
    Saldo mortale

  328. Chodzi oczywiscie o nasze rzeczpospolitowe uczucia .
    Pozdrawiam

  329. kadett: Co Pan myśli o naszych telewizyjnych sprawozdawcach z US Open? Bo mnie ich gadulstwo i zasypywanie widzów śmieciowymi informacjami z komputera nie bardzo odpowiada.
    Pozdrawiam!

  330. cynamon29
    23 sierpnia o godz. 23:05 pisze, ze nie potrafi odroznic Islamu od islamizmu. Nie wie rowniez, ze „Gminy muzulmanskie” w Niemczech nie sa wspierane przez panstwo jako grupy wyznaniowe. Grundgesicherter (od Grundsicherung) Cynamon niepewnie sie porusza w swojej nowej ojczyznie.
    Saldo mortale

  331. Dziś na US OPEN może być wesoło bo wystąpi nasz Drop-Szop. Jeśli przegra to ciekawsza od meczu będzie konferencja prasowa.

  332. No ja ,ja tez bede uparta jak Pan ET .— albo polscy politycy …
    Co znaczy dla tego znawcy obszar; FINO …i trzeba do diabla aby to zrozumiec
    idz pod Slesische Tor ?…
    Chlop sie zaparl w sobie jak jego przyjaciel Slawomirski ?
    Pozdrawiam

  333. Kartka z podróży
    27 sierpnia o godz. 15:47

    Mój komentarz
    Kombinacje prof. Bielenia z regionem naddunajsko-bałkańskim są dużo starsze od niego. Są to typowe polityczne mrzonki przedwojennych i powojennych zakamuflowanych patriotów studiujących pisma różnego typu prawicowych fantastów, którzy wymyślali układanki – sojusze, jak w dzisiejszych grach komputerowych, czyli w rzeczywistości równoległej.

    Argumentacja prof. Bielenia w sprawie Rosji niemal dokładnie pokrywa się z ideami głoszonymi na prawicowych portalach. Realia dla tej sentymentem podszytej dla Sienkiewicza i Jagiellonów grupy prawicowych wyznawców Polski od morza do Bałkanów mają znaczenie drugorzędne z jednym wyjątkiem.
    Z realiów uznają oni tylko jedno – należy oddać Rosji, co rosyjskie (w tym Ukrainę) i próbować się przebijać od Bałtyku na południe. Na razie sojuszami, a potem się zobaczy.

    Podobne wątki, drogi rozumowania widoczne są u Bielenia. Wyrażone w sposób zawoalowany, podawane pośrednio, zastępczo za pomocą argumentów wieloznacznych, niemniej jednak można je u Bielenia rozpoznać przy odrobienie dociekliwości.

    Sądzę, że działanie Bielenia (budowanie rzeczywistości nierzeczywistej) ma przy okazji inny cel. Poddaje on pod rozwagę ideę (aktywny udziałPoplski w konsolidacji ugrupowania środkowoeuropejskiego – zespołu państw związanych wspólnym interesem geopolitycznym, sąsiedztwem i lokalizacją przestrzenną), która ma stanowić pewną alternatywę do wspólnotowego unijno-europejskiego traktowania Ukrainy, a tym samym uwolnić uwagę polityków teraz i na przyszłość od aktualnego problemu – co dalej z Ukrainą tym niby państwem.
    Przy tym należałoby zapytać, jeśli chodzi o „konsolidację regionu” – a gdzie Unia Europejska? Jest jeszcze miejsce dla niej w polityce?

    Jest ta idea zbieżna z niedawnymi, na razie mglistymi, propozycjami Rosji w sprawie potrzeby nowego uporządkowania sytuacji na świecie, w tym oczywiście w Europie.
    Coś w rodzaju nowego Kongresu Wiedeńskiego dla świata.
    Pzdr TJ

  334. Panie Redaktorze,
    przyznaję całkiem szczerze, że nawet nie znam nazwisk tych sprawozdawców w Eurosporcie. Rozpoznaję głos jednego czy drugiego, są mi jakoś znajome, ale te głosy nie kojarzą mi się z niczym więcej, tylko z bajdurzeniem. Zatem ich w ogóle nie słucham, coś tam gderają, szczególnie ten pan o dość dojrzałym i matowym timbre, ale fonii nie wyłączam, bo odgłos piłki w moim przypadku musi towarzyszyć oglądaniu. Bez tych paaf-paaf! nie ma uczty… Mam wystarczająco duży ekran, transmisja w rozdzielczości HD jest dostępna na obu EUSportach, po co mi więcej?, czego i Panu serdecznie życzę. Tenis nie wymaga w mojej opinii natrętnego komentowania, może odbywać się bez komentowania nawet, tylko z czego by żyli sprawozdawcy..?

    P. Bohdan Tomaszewski, gdy jeszcze nie zbierało mu się tak często na wspominki jak teraz, był lapidarny i zwięzły jak Nelson na szyi zawiązany, ale nie mam mu tego za złe, ma do wspominków swoje prawo.

    PS
    Na Polsacie zaś jest sprawozdawca, który „dobrą (na przemian z właściwą) selekcję kierunku uderzeń” zdziera usque ad usr… To akurat zapamiętałem, bo trudno było nie zapamiętać…

    Ze sportowym pozdrowieniem!

  335. Nawet gdybym byl krowa..
    Zamieniam (bo DP reaguje wiadomo ..) Ice Bucket Chall. na Rubble Bucket Chall. i nominowanego nieopatrznie DP na bezkompromisowego(obr . Palestynczykow)
    – jg
    (przez co szanse na realizacje wieksze a DP wiadomo ,same kompromisy) Dalej jak poprzednio ale gruz obowiazkowo musi byc ukrainski , inny sie nie liczy.
    Ja z braku gruzu ukr. posypie glowe popiolem( z barb. – genet. konfor.)
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16539760,Ice_Bucket_Challenge_w_wersji_palestynskiej__gruz.html#BoxSlotI3img

  336. Polonia-Sawa

    Do końca nie rozumiem czemu część krajan potrzebę potęgi odczuwa.
    Co oczywiste polska polityka tę potrzebę w sposób mitomanski usiłuje im zaspokoić.

    To trudno zrozumiały mechanizm psychiczny.

    W jednym ze slicznych nadmorskich miasteczek włoskich spotkałem rodaka, który tam osiadł kilkanaście lat temu. Taki dosyć zmęczony życiem. Ale był po kilku głębszych wiec pogadaliśmy sobie od serca.

    Gdy spytałem jak mu się tam żyje odpowiedział: „Wszyscy mnie tu znają”.
    A po chwili namysłu dodał: „I wszyscy się mnie boją”

    Pomyślałem, że faktycznie mozliwe, iż wszyscy go tam znają. Choć niekoniecznie się boją.

    No ale gdyby go z tego złudzenia obedrzeć to co by mu zostało?

    Pzdro

  337. TJ

    A może Fidelio ma rację sugerując, że jest w profesorze Bieleniu jakaś tęsknota za Austro-Węgrami. Choć niekoniecznie za klimatami haszkowskimi. Wręcz przeciwnie – na poważnie!

    Współcześnie piewcą Austro-Węgier jest np dziennikarz Makłowicz, który zarabia pieniądze sławiąc kulinarne tradycje austro-wegierskie i przy okazji przybliża widzom tę historyczną krainę.

    Myślę, że polityczne sentymenty do Orbana równiez wynikają z tych tradycji.

    Wiążę te tęsknoty z Galicją.
    No i przyznam, że są mi obce.

    Mnie to zaskoczyło, bo Bieleń się do UE odnosi i racjonalnie uzasadnia pozytki polityczne, ktore odnieśliśmy z akcesji. Łącznie z generalnym uporządkowaniem naszych relacji z sąsiadami.
    No i wlasciwie na UE powinien skonczyć, bo to sprawę zamyka a on nieoczekiwanie kreśli projekt post-austro-węgierski. Planując równocześnie Warszawę jako jego centrum.

    Po cholerę?

    Zastanawiające.

    Pozdrawiam

  338. Zgodzę sie z oceną prof. Bielenia, że jego diagnoza jest trafna.
    Prognoza zaś, to kolejna fantasmagoria zaszczepiona w szkole jeszcze chyba- jakiś mesjanizm, predestynacja Polski do roli większej niż jej realne znaczenie.
    Ot, romantyczne sny o potędze.

    Rolę Polski celnie określił Sikorski, nad ośmiorniczką?
    Możemy co najwyżej zrobić laskę, co potęgi polityki globalnej uznają za łaskę…..
    Wyświadczoną przez nich nam……..
    Przecież chętnych zatrzęsienie.

    Byliśmy pierwszymi uznającymi Litwę, wspierającymi ich na różnych polach.
    Jakieś efekty?
    Dokładnie to samo jest z Ukrainą.
    Wspieranie ich kosztem własnych interesów, tracenie dobrych biznesowych okazji, nijak nie przełożyło się na stosunki bilateralne.
    O politycznych nawet nie mówmy.
    Ale z uporem maniaków, nasi politycy powtarzają ten sam- NIESKUTECZNY!!!- model zachowań.
    Fiksacja jakaś…….

  339. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ET
    27 sierpnia o godz. 16:13

    – W ten sposob pozostajemy w obszarze fino…chcac nie chcac. –

    Nie da sie ukryc …
    Jezeli juz to wole fino w Portofino a nie „frykasy” na Wittembergplatz obok KaDeWe …

    Prosze kliknac w strzalke … >

    https://www.google.de/maps/place/Portofino,+Genoa,+Italien/@44.303261,9.2103415,3a,26.8y,234.89h,91.85t,0.53r/data=!3m5!1e4!3m3!1s16693145764886680175!2e3!3e9!4m2!3m1!1s0x12d49fc6fc6f4c05:0xefd9aab5f00f01db!6m1!1e1

  340. „Mnie to zaskoczyło, bo Bieleń się do UE odnosi i racjonalnie uzasadnia pozytki polityczne, ktore odnieśliśmy z akcesji. Łącznie z generalnym uporządkowaniem naszych relacji z sąsiadami.
    No i wlasciwie na UE powinien skonczyć, bo to sprawę zamyka a on nieoczekiwanie kreśli projekt post-austro-węgierski. Planując równocześnie Warszawę jako jego centrum.
    Po cholerę?
    Zastanawiające.

    Mój komentarz
    Kartko, zaiste, zastanawiające to jest.
    Jeśli miałbym szukać analogii, to narzuca się on sama – list Żyrinowskiego.

    Żyrinowski wysuwa w nim ideę restauracji – zmiany przynależności ziem ukraińskich, które były kiedyś austrowęgierskie.

    Proponuje by Polska domagała się referendum w sprawie przyłączenia do naszego kraju w pięciu zachodnich obwodach Ukrainy: wołyńskim, lwowskim, iwanofrankowskim, tarnopolskim i rówieńskim.

    Podobną propozycję oprócz Polski dostały także Węgry i Rumunia – w sprawie obwodów zakarpackiego i czerniowieckiego. W granicach Ukrainy miałaby pozostać tylko jej środkowa część.

    Oczywiście propozycja ta nie jest ani odrobinę realistyczna. Jest pomyślana jako rodzaj balonu próbnego, rozpoznawczego, rodzaj stymulatora, który w nadziei inicjatorów listu może ujawnić drzemiące tendencje polityczne w w krajach środkowo-wschodniej Europy, co można by jakoś po rozpatrzeniu sytuacji wykorzystać.

    List powstał pewnie po analizach, których podstawa było rozeznanie. Rozeznanie niedokładne i nie do końca przeprowadzone, rozeznanie pod zamawiającego i pod aktualne trendy, bardziej oparte na historycznych analogiach, niż na realnej ocenie sytuacji w tej części Europy – nastrojów, trendów, krążących idei, wewnętrznych stosunków politycznych, itd.
    Pzdr, TJ

  341. Smutne wieści z Flushing Meadows
    Olaboga! I stało się! A. Radwańska została dosłownie spłukana z kortu przez Chinkę S. Pang z rankingowym nr 40 ATP. Tak to już jest, gdy AR napotyka na tenisistkę, która nie mając nic do stracenia, gra tenis bardziej zdecydowany i ryzykowny, szuka asów przy serwisach i linii przy wymianach.

    Mecz, mimo przegranej AR 3:6 4:6, mógł się podobać. Obfitował w długie wymiany, prowadzony był w szybkim tempie, ale głównie dzięki grze Chinki. Na próby spowalniania gry, odpowiadające defensywnemu stylowi AR, SP odpowiadała przyspieszonymi odpowiedziami, bez kunktatorstwa i z dużą dozą ryzyka popełnienia błędu. Tyle, że ich Chinka nie popełniała w decydujących o punktach momentach.

    Ileż to razy AR, sparzona w tym dzisiejszym meczu jednym przegranym punktem wskutek udanego loba Chinki i nieudanej własnej wycieczki do siatki, poruszała się jakby przyspawana do końcowej linii, skąd odpowiadała piłkami kierowanymi najczęściej wprost na przeciwniczkę, myląc chyba tenis z zabawą w 2 ognie. W dodatku te odpowiedzi, nie dość, że kierowane wprost na rakietę Chinki, były bite w 2/3 kortu, nie sprawiając Peng najmniejszych kłopotów.

    Inna sprawa, że odpowiedzi Chinki lądowały tuż przed linią końcową, jeżeli nie na bocznych, lub tuż za siatką i AR uznała, że bezpieczniej będzie nie wchodzić w kort. Przez to uporczywe trzymanie się linii końcowej, traciła AR okazję na zdobywanie kończących punktów, gdy Chinka goniona często po crossach, odpowiadała w 1/2 kortu. Tak było w 2 secie, w jego środkowej fazie. Na kilka serii takich odpowiedzi Peng, nasza tenisistka pozostając poza końcową linią, nie znajdowała tak potrzebnego wtedy skutecznego lekarstwa wolejowego.

    Chinka była lepsza – jej serwisy były szybsze i bardziej precyzyjne, grała agresywnie, wykorzystując każdą najmniejszą okazję do ataku, nie bała się ryzyka, była szybsza, dochodziła do każdej piłki, była bardziej zdeterminowana i to przyniosło jej w sumie całkiem zasłużone zwycięstwo. Wypada jej pogratulować naprawdę b. dobrej gry!

  342. Hmm……

    Żyrynowski= Moczulski
    Dugin= Rymkiewicz

    Każdy kraj ma oszołomów na jakich zasługuje……
    Mówią podobnie, podobnie im w duszach gra.
    Mniej lub bardziej składnie.

  343. W singlu został nam rodzynek JJ i niech mu się dzisiaj przynajmniej powiedzie, bo inaczej…

  344. Z tych emocji Chinkę S. Peng umieściłem pomyłkowo na liście męskiego tenisowego touru. Oczywiście, jest obecnie 40 w WTA, ale była już nawet 14. trzy lata temu.

  345. Flushing Meadows w Eurosporcie „sprawozdają” przemiennie panowie: Witold Domański, Karol Stopa i Sylwester Sikora. Okazjonalnie także inni ale głównie wymienieni. Mam dla nich duzo sympatii ale czasem odnoszę wrażenie, że ogladając on line to z czego oni zdają relację oglądam inny mecz, z udziałem innych zawodników i obserwuję inne ich (zawodników ) zgarania. Podzielam także oipinię, że bywają oni nadto gadatliwi i niekoniecznie w temacie tego co na kortach widać i co z kortów wynika. Ze szkodą dla siebie (czyli dla nich) gdyż wg. mojej subiektywnej oceny – mają sporą wiedzę o tenisie.
    PS. Styl w jakim Agnieszka Radwańska przegrywa z wiele niżej notowanymi przeciwniczkami skutecznie odżegnuje mnie od ogladania jej spotkań kortowych. Z tego powodu nie wiem kto „spawozdawał” jej mecz z Chinką S. Peng.

  346. TJ

    Ciebie to frapuje ten nieszczęsny Żyrinowski. Podpadł Ci na całego … .

    A tu na reżimowym INFO właśnie trwa rozmowa z Niesiołowskim. I wpadło mi do głowy, że jeśli chodzi o dramaturgię, ekspresję wypowiedzi to on jest takim polskim Żyrinowskim.

    Oczywiście zastrzegam, że nie mam na mysli jakiś imperialnych, jagiellońskich pierwiastków w jego oracjach politycznych bo takich aktualnie nie ma.
    Choć przed laty, gdy jeszcze był w ZChN-ie umiał pokazać imperialny pazur.

    Wracając do Żyrinowskiego.

    Masz rację, że zanęcił tymi zachodnimi „obłastiami” Ukrainy.
    W kraju ku memu zdziwieniu nie chwyciło jakoś ale na Węgrzech przynętę łyknięto.
    Tak więc częsciowo mu się udało rozbudzić apetyty.

    Pozdrawiam

  347. Według tej publikacji węgierskie ministerstwo obrony narodowej za pośrednictwem pewnej agencji handlowej sprzedało na Ukrainę partię 58 czołgów T-72, a także szykuje się do sprzedaży samolotów i śmigłowców. Sprzęt ten miał pochodzić z zapasów sowieckiej broni importowanej na Węgry w czasach Układu Warszawskiego.

    Oskarżenia rosyjskiej dyplomacji zbiegły się w czasie z wywiadem radiowym premiera Węgier Viktora Orbána, który w piątek stwierdził, że sankcje nałożone na Rosję są wbrew narodowym interesom Węgier. Orbán dodał przy tym, że zgadza się z premierem Słowacji Robertem Fico, iż „sankcje bolą nas mocniej niż Rosję”. Szef węgierskiego rządu stwierdził też, że szuka partnerów, by zmienić politykę UE w sprawie sankcji.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16488527,Rosja_karci_Wegry_za_zbrojenie_Ukrainy.html#ixzz3BcCImhq0
    ====================

    Jak to było?
    GOSPODARKA GŁUPCZE!!!

    Możemy naśladować, ale tylko za żywą gotówkę.

    Ps.
    W Kielcach padł rekord na targach przemysłu obronnego.
    Nic tak nie nakręca koniunktury, jak wojna………
    Nawiasem mówiąc, Polska zniszczyła jakieś 1000 czołgów, zamiast odstawić, zakonserwować i sprzedawać w miarę potrzeb.
    Głupota, czy wazeliniarstwo?
    Jak się okazuje, Czesi czy Węgrzy postąpili mądrzej…..

  348. Orteq…….

    „Amerykanie – cały czas zakładam, że to ich robota – bardzo tego nie chcą, bo prawda jednak mogłaby wyjść na jaw, jakie miałoby to skutki -lepiej nie myśleć. A Rosjanie? Dysponują dowodem, lub dowodami, że zamach jest dziełem Amerykanów – mają wrak, mają oryginalne czarne skrzynki, mają wszystkie dane z wieży kontrolnej i wreszcie – mają GPS z rozbitego samolotu. Mają to wszystko i czekają, a na razie robią, co im się podoba i jak będzie trzeba, to ujawnią. Warto też zastanowić się dlaczego NATO nie pomogło nam w śledztwie, dlaczego „nasi amerykańscy przyjaciele” nie udostępnili nam zdjęć satelitarnych, nagrań z nasłuchu i w ogóle nie udzielili nam żadnej pomocy?”
    http://thepolishreview.co.uk/index.php/nie-lubie-poniedzialkow/956-teoria-alternatywna-czyli-jak-amerykanie-zabili-lecha-kaczynskiego.html
    ===================

    Czyż nie piękna teoria spiskowa?
    Takiej wersji nie czytałem jeszcze…….

  349. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Bez cudzyslowia …

    Pisał Aleksander Hercen do cara Aleksandra II po krwawym stłumieniu demonstracji patriotycznej w Warszawie w 1861 r.: „Stał się Pan pospolitym mordercą, mordercą zza węgła”. Pisał też o „pozbawionej skrupułów i bezwstydnej” prasie rosyjskiej. Powtórzyć dziś wypada te słowa wielkiego Rosjanina i odnieść je do Władimira Putina oraz wielkorosyjskich propagandystów, którzy łżą nieprzerwanie i bezczelnie. Przedtem słyszeliśmy, że w Polsce szkolone są ukraińskie… Adam Michnik 19.07.2014
    Inaczej mowiac fino z WC ….

    Cały tekst: http://rt.com/op-edge/183132-only-truth-flight-mh17/

  350. Na stronie usopen.org mozna ogladac na zywo wszystkie mecze po naduszeniu WATCH LIVE. Przypuszczam, ze wszyscy o tym wiedza, ale nie jestem pewna.

    http://www.usopen.org/index.html

    Mozna wybrac kort, na ktorym jest rozgrywany kazdy mecz. Dodatkowa korzysc to brak glosu nielubianego komentatora.

    W amerykanskiej telewizji (CBS) komentatorem turniejow tenisowych jest przewaznie John McEnroe, the Big Mac. John McEnroe jest moim zdaniem bardzo dobrym komentatorem.
    Kiedy wiele lat temu gral w turniejach, czesto nie zgadzal sie z sedzia i dawal upust swojej frustracji. Jest to moze delikatny opis jego zachowania na kortach w tamtych latach. Te historyczne teraz klotnie miedzy McEnroe i sedziami sa obecnie czesto wykorzystane w dowcipnych reklamach.

  351. Wiesiek59

    Nie cały sprzęt postsowiecki został zezłomowany.
    Krążą informacje, że jego użyteczne np w oblężeniu miast skladniki zostały przekazana Ukraińcom.

    Gdy Wyborczą czy inny organ okołorządowy okoliczności zmuszą do potwierdzenia tego handlu na pewno wrócę do tej sprawy.

    Pozdrawiam

  352. Według udostępnionych jej materiałów dostawa obejmie 10 mln nabojów do karabinków automatycznych Kałasznikowa, 8 mln nabojów do karabinów maszynowych, 5 tys. pocisków do rakietowych granatników przeciwpancernych i 5 tys. granatów ręcznych. Wykorzystane zostaną w tym celu starsze zapasy, których czeska armia po przezbrojeniu już nie potrzebuje.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/czechy-rzad-uchwalil-dostarczenie-amunicji-irackim-kurdom/zzm1e
    =================

    Czeski biznes się kręci……..
    A nasz?

  353. @ wiesiek59, 27 sierpnia o godz. 19:19
    Żyrynowski= Moczulski
    Dugin= Rymkiewicz

    Może w duszy im gra mniej lub bardziej składnie, ale ich siła przebicia i możliwości są nieporównywalne. Moczulski, poza słynnym powiedzeniem o polskich zdrajcach, pachołkach Rosji, z którego jest znany, jest również autorem niezłych analiz historycznych, a Żyrynowski jest wyłącznie pożytecznym idiotą Putina. Rymkiewicza natomiast zrównywać z Duginem, to jak puch dmuchawca po własnym pogrzebie równać ze stalową trelinką, która zaraz spadnie Ci na łeb. Dugin jest zręcznym krętaczem owładniętym ideą Matiuszki Rassiji od Atlantyku po Pacyfik, który korzysta z poparcia Putina, a Rymkiewicz pożytecznym idiotą, który uwierzył we własne posłannictwo. Jego ostatnio wydany „Reytan. Upadek Polski” to zlepek żałosnych tęsknot za „poprawnością polityczną” à rebours, w wydaniu oberprezesa Kaczyńskiego, na którego poparcie liczy. Różni ich poezja. Dugin to trep, nieczuły ani na Puszkina, ani na Lermontowa, ani na Jesienina, a Rymkiewicz to autor kilkunastu doskonałych wierszy i kilku niezłych esejów o poezji. Ot, do czego doprowadza megalomania.

  354. Diaspora jest b. czujna! (Albo – nie)

    A propos fino z WC …

    ” Some experts believe that the meeting in Minsk showed that Putin does not consider Poroshenko an equal partner for solving issues of war and peace, as this is a subject for negotiations between Moscow and Washington. The military and political situation in the Donbass was not discussed in Minsk in the absence of representatives of the United States. At the same time, it is highly likely that the administration of Barack Obama is not ready for direct US-Russian negotiations on this topic ”

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/07/14/ukraine-turf-wars-kolomoisky-vs-poroshenko.html

    Post Christum.
    Smiechu warte – prawda? Przez lzy …

  355. Anumlik

    „Dugin jest zręcznym krętaczem owładniętym ideą Matiuszki Rassiji od Atlantyku po Pacyfik, który korzysta z poparcia Putina”

    To już nieaktualne. Dugin zaczał ciązyć Kremlowi i popadł w niełaskę w niewyjaśnionych do końca okolicznościach. W połowie lipca stracił posadę szefa katedry socjologii na Państwowym Uniwersytecie Moskiewskim.
    Obecnie naucza za pomocą internetu swych licznych zwolenników.

    Pzdro

  356. Feliks Stychowski
    27 sierpnia o godz. 21:33

    Bardzo dobra narracja.
    Bezczelnie stwierdzę, że w moim stylu wywód….
    Cui bono?
    Kołomojski?

    Trywialne to takie….. CHCIWOŚĆ…..

  357. GajowyM.
    26 sierpnia o godz. 14:04

    ” @ET
    prosto z zamrażarki, gdzie zastygł 4 lata temu porażony inwektywami cynamona. Czyżby awaria i odtajał na chwilę? ”

    @GajowyM. , ta helvecka kurtyzana ma tak juz od lat.
    Matka i ojciec za dozo ryzu z cynamonem mu w dziecinstwie
    nawciskali i od tamtej pory jest uczulony na cynamon .
    Moze na ryz tez , ale jak dotad nie pojawil sie komentator o nicku @ryz .
    A te jego zrywy , to normalka .
    Staje sie to wtedy , gdy Pflegepersonal rozwiazuje mu na krotko kaftan bezpieczenstwa ( lub jak kto woli: kurteczke dla niepalacych ) .
    Helvet dorywa sie wtedy do klawiszy , blednym wzrokiem wylawia
    klawisz z litera ” c ” i … reszte juz znasz .
    Podejrzewam ze na nagrobku mu wydziergaja :
    ” Tu spoczywa ten , ktory niemala czesc zycia walczyl z egzotyczna
    przyprawa kuchenna . Niechaj cynamon mu lekkim bedzie . ”

    @GajowyM. , nie przejmuj sie .
    Trolle juz tak maja .

    Pozdrowionka.

  358. Polonia-Sawa
    26 sierpnia o godz. 16:00

    ” mopus11
    26 sierpnia o godz. 14:50
    ach niech pan ilumaczy polskiej szczotce do podliogi a nie Polakom
    oni maja cholerna aspiracje ,wiec prostych rozmiazan nie przyjmuja ..sorry..
    Pozdrawiam ”

    Napila sie ?! A moze szaleju obiadla ?
    Bez litra cydru , ni cholery nie zrozumiesz .

    Pozdrowionka.

  359. Wieczorna porcja refleksji z Flushing Meadows

    1.
    Ryba z Sopotu marzy ciągle o AR grającej ofensywnie, a jej porażki zapisuje opacznie na rachunek jej rzekomej słabości psychicznej (gł. braku odporności na stres i braku charakteru wojowniczki). Złudne to marzenia i błędne oceny. O stylu gry decyduje często konstrukcja fizyczna i mentalność. Styl ofensywny (beztroska ‚nie liczę godzin ni lat’, zamiennie z Maanamu ‚falowaniem i spadaniem’), jaki upodobał sobie J. Janowicz dostosowany jest do jego konstrukcji i temperamentu. Dwie różne konstrukcje fizyczne, dwa różniące się bardzo typy osobowości, dwa różniące się diametralnie style gry. To trzeba zrozumieć i przyjąć za oczywiste poniekąd.

    2.
    Nie ma skutecznej recepty nawet w najbardziej poprawnej defensywie tenisowej na nieustępliwą i wywierającą presję grę ofensywną. Po prostu nie ma! Zawsze próby uporczywej i długotrwałej defensywy kończą się spychaniem broniącego się pod ścianę i wcześniej czy później kończą się łatwą wystawką lub własnym wymuszonym błędem. Żeby wygrywać, trzeba atakować, podejmować ryzyko, nie czekając na błędy przeciwnika. Kto tylko broni się, ten przegrywa, choćby bronił się najlepiej. Każdy, kto profesjonalnie uprawia tenis, doskonale o tym wie, dlatego ci, którzy potrafią się bronić a chcą wygrywać, potrafią także przejść w odpowiednim momencie z obrony do niespodziewanego ataku. AR to potrafi, ale dzisiaj nie dała na to dostatecznych dowodów. Została zdominowana, grała cały mecz pod dyktando Chinki S. Peng, nie zdołała przełamać jej ustawicznych ataków, bo zapomniała, że kort oprócz szerokości ma też swoją głębokość, którą można spłycać wchodząc weń po własnym ataku. W tym sensie można się zgodzić, że uległa Chince psychicznie, ale nie oznacza to wcale, że jest w ogóle psychicznie słabsza od Chinki. Jej sposób gry, podporządkowany defensywie, okazał się dzisiaj w ogóle nieskuteczny w starciu z naporem b. ofensywnej determinacji S. Peng. Tak to musiało się skończyć.

    3.
    J. Janowicz daleki jest jeszcze od dojrzałości tenisowej. Oglądanie jego pojedynków bywa dość męczące, toteż nie można się dziwić, że transmisję jego pojedynku z D. Lajowiczem przerwano, oszczędzając stan nerwów widzów. JJ może i gra momentami dość efektownie, z pewnością jednak nie jest to gra efektywna. Brawura, nonszalancja i niechlujstwo przeplatają się z błyskotliwością, a ta nieznośna maniera poszukiwania skrótów bierze górę nad chłodną kalkulacją i wyrachowaniem. Brak rozwagi i koncentracji przy 1. serwisie skutkuje niepotrzebnym ubytkiem energii, jakże potrzebnej kiedy indziej. Dzisiaj wyglądało to tak, jakby JJ postanowił odbyć trening serwisowy. Owszem, serwisy JJ są dość urozmaicone, mocne, ma ich niezły wachlarz, ale dlaczego nikt nie nauczył go jeszcze szanować własnych sił? Wysiłek przy serwisie wyrzucanym z prędk. ponad 200 km/h jest przecież ogromny. To powinno niepokoić i wymaga ogromnej zmiany w podejściu JJ do gry, wpojenia mu szacunku do szafowania siłami. Przy drugim serwisie widać ten szacunek, ale na oszczędzanie energii jest już za późno. Skutki tego beztroskiego marnotrawienia sił są takie, że zamiast łatwej wygranej, JJ funduje sobie maraton na własne życzenie. Iść na całość! – to niezmienna jak dotąd dewiza JJ. Gonić samego siebie, nadrabiać wlasne nieroztropne straty – to ulubione zajęcie na korcie JJ. Jemu naprawdę niewiele brakuje, by stać się rasowym tenisistą. Ma talent, ma siłę serwisu, ma szybkość ponad swój wzrost, ma ząb tenisowy, ma charakterek, ma też niezłą technikę wcale nieubogą, ma wyczucie kortu, nie boi się ryzykownych zagrań, ale brak mu kon-cen-tra-cji i szacunku do samego siebie. Nonszalancja, z jaką gra jest iście deprymująca. Ten (sorry za dosłowność) jego szczeniacki manieryzm, to jego polowanie na łatwe łupy punktowe, co czasem wygląda na próby ośmieszenia przeciwnika i zaplatania go w siatkę, wymagają szybkiego i w porę, póki czas jeszcze, utemperowania. Oj, przydałby mu się I. Lendl na kilka miesięcy przykładnej tresury. Dzisiaj wygrał
    z Serbem D. Lajowiczem 6:3 7:5 5:7 7:5 i zostawił na korcie mnóstwo niepotrzebnie straconych sił, których oby mu nie zabrakło w kolejnym pojedynku…

    4.
    O miłą niespodziankę postarała się A. Rosolska w parze z G. Dąbrowską (CAN) eliminując 10 turniejową – Australijki A. Berty i C. Dellacqua 6:2 6:3. Brawo!
    Nie zawiedli też M. Fyrstenberg i M. Matkowski w pojedynku z A. Begemannem (GER) i J. Knowle (AUT), wygrywając 6:3 6:4.

    Na podsumowanie 3. dnia jest za wcześnie. W NYC słońce jeszcze wysoko.

  360. @kadett
    Właśnie wróciłem do mieszkania w którym mam usługę UPC, włączyłem Eurosport „na Agnieszkę”…
    I znowu moja T. rzuciła przez zęby: „znowu przegrała przez ciebie”.
    Mnie zostały w pamięci dwie piłki do skończenia, które Agnieszka skierowała pod Chinkę.

    A w ogóle, to zgadzam się z komentarzami.
    Nara
    PS
    Poziom komentarzy telewizyjnych irytuje nie tylko w sprawozdaniach z tenisa. Skręca mnie zawsze przy kopanej, ściszam dźwięk, bo jednak odgłos stadionu jest ważny.

  361. Współcześni sprawozdawcy z imprez sportowych mają inne progi niż dawniej . Przekaz sportu jest tak doskonały ( mam na myśli moje dyscypliny -( pływanie ,piłka nożna ,tenis czy LA ),że oni są małopotrzebni ) Jedynie panowie Tomasz Jaroński i Krzystof Wyrzykowski w TOUR de FRANCE sa cudowni ,nie do zastapienia >
    Głos mam zwykle wyłączony lub jak @ Stasieku , by szum widowni był slyszany . Udział b.piłkarzy w transmisjach Bundesligi ( Eurosport II ) to jeden wielki skandal .Szkoda dla takich gamoni mikrofonu służącemu im do zaśmiecania imprez ,gdzie średnia obecność kibiców wynosi ca >40.000 osób
    Przed nami MŚ w siatkówce ( nie ogladam ) więc kolejna próba .
    Na tym tle jak wyglądają komentatorzy wydarzeń politycznych? ,czy są osobowości ,które chce sie posłuchać , byłbym wdzięczny za wskazanie tej osoby lub takich osób w polskich mediach ( radio i TV )

  362. Kadett ;
    Opisałeś J.Janowicza , Wiesz , mnie on irytuje za Mowe Ciała , gracz o takim poziomie rozdygotania ,trudno też patrzeć z symaptią dla pokazywanych manier w każdym ruchu przed rozpoczęciem serwisu .
    Te Okulary – zdejmowanie ,podnoszenie ,poprawianie – jak gdyby one miały hipnotyzować przeciwnika ??! + pokazywanie uzębienia.?!
    Ps.
    Miałem szczery zamiar przyłączyć się do chwalebnych opini @ Ryby po meczach A .Radwańskiej w Montrealu , szczególnie za 1/2 finału .Dziś
    widziałem kilka ostatnich gemów kiedy zawodniczki miały ochotę zamordować się uderzeniami na wymiany .To nie jest jej atut .

  363. co zyskujemy popierajac przegranego i bankruta, czy nie stac nas na wiecej?

    http://geopolityka.net/czy-polska-powinna-byc-regionalnym-mocarstwem/

  364. 2@ Kartka z podróży, z godz. 21:36
    Dugin zaczał ciązyć Kremlowi i popadł w niełaskę w niewyjaśnionych do końca okolicznościach. W połowie lipca stracił posadę szefa katedry socjologii na Państwowym Uniwersytecie Moskiewskim.
    W jasnych, w jasnych. Za bardzo się zaangażował w s ukraińską wojnę nie wojnę, dając do zrozumienia Zachodowi, że to wszystko ma poparcie Kremla. Jeśli opierasz się na artykule z GW pt. „Szalony filozof Putina stracił pracę w niewyjaśnionych okolicznościach”, to nie możesz nie wziąć pod uwagę następującego fragmentu tego artykułu: Jest jeszcze jeden powód, dlaczego Dugin nie może zniknąć z życia publicznego w Rosji. Wyznawana przez niego doktryna polityczna bowiem zapełnia pustkę ideologiczną federacji, której obecnie nic innego nie może zastąpić. To dzielona również przez Putina myśl zwana neoeuroazjanizmem.

    Piłka dalej w grze, @Karteczko (-_*)

    Pozdrówka

  365. Z najnowszych wiadomosci :
    – A.Merkel obiecuje gory pieniedzy dla Ukrainy , nie sprecyzowala tylko
    czy przed , czy tez po przejeciu Ukrainy przez Rosje .
    – Roman Polanski rezygnuje z uczestnictwa w Festiwalu Filmowym
    w Locarno , motywujac to napieciami i niedomowieniami jakie jego tam obecnosc moglaby wywolac .
    – Deutsche Bahnchef Rüdiger Grube odmowil uczestnictwa w
    planowanym na 1 pazdziernika spotkaniu gospodarczym w Rostocku ,
    gdzie maja sie spotkac ” wielcy ” od gospodarki z Rosji i Niemiec
    ( Russlandtag ) .

    Jest tez akcent polski przygraniczny ( tu w orginale ) :
    ” Stettin. Wie Hamburg für Westmecklenburg soll das polnische Stettin (Szczecin) für Vorpommern zum Impulsgeber für eine wachsende Wirtschaft werden. „Unser Ziel ist es, gemeinsam mit den polnischen Partnern, die Metropolregion Stettin zum Motor der wirtschaftlichen Entwicklung und der engen Zusammenarbeit in den grenznahen Regionen weiterzuentwickeln.“ Das sagte SPD-Landtagsfraktionschef Norbert Nieszery am Mittwoch zum Auftakt einer auswärtigen Fraktionsklausur in Stettin. ”

    SPD zrobilo sobie sesje wyjazdowa w … Szczecinie .
    To jest to , o czym @Kartka z podrozy marzy juz od dawna :
    europejska normalnosc .

    http://www.google.de/imgres?imgurl=http://z1.demoty.pl/eb8b60f24d2a6b8e2cce9aba496cf77140598972&imgrefurl=http://www.demoty.pl/kazde-marzenie-jest-zwiastunem-tego-na-co-cie-stac-24576&h=582&w=640&tbnid=kIDH14WCY3mwrM:&zoom=1&tbnh=90&tbnw=99&usg=__poUwDzu1yK9yKqU2UsoR17B0_UY=&docid=hRqh-zEvq12_kM&client=firefox-a&sa=X&ei=jFP-U67_BsnSaP3wgbAH&ved=0CFAQ9QEwBw&dur=6968

    Pozdrowionka.

  366. Jeszcze wroce do mojego komentarza z 28 sierpnia o godz. 0:19 .
    Jak niemiecka SPD zrobila sobie sesje wyjazdowa w Szczecinie ,
    to pewnie PiSuary zrobia sobie sesje wyjazdowa w Paryzu .
    Pod Lukiem Triumfalnym …
    A co ?!

    Pozdrowionka.

  367. A War on Gaza’s Future? Israeli Assault Leaves 500 Kids Dead, 3,000 Injured, 373,000 Traumatized:

    http://www.democracynow.org/2014/8/21/a_war_on_gazas_future_israeli

    Między jednym setem a drugim wypada jednak pomyśleć i o tym.
    Kilkaset tysięcy ludzi w Gazie ma nieco większe egzystencjalne problemy, niż brak szaletu na jakimś placu.
    17 tysięcy domów zostało zburzonych w ciągu ostatniego ataku armii izraelskiej na Strefę Gazy. Ponad 2000 ludzi zostało zabitych. Najgorsze jest to, że Hamas prowadzi swoją rozgrywkę z Izraelem ponad głowami swoich rodaków – zwykli ludzie Gazy pozostawieni są swojemu własnemu losowi – doraźna pomoc ze strony NZ czy innych zachodnich organizacji humanitarnych, to jest tylko doraźna pomoc. Tzw. „Cywilizowany” świat ma to „gdzieś” – świadoma tego jest tylko garstka ludzi. Cała reszta ma oczy szeroko zamknięte.

  368. ruscy prowadza wojny na swiecie (Syria, Ukraina);
    ruscy wprowadzili sankcje (Polska – wojna jablkowa);
    ruscy zestrzelili samolot (MH17);
    ruscy zagrabili terytoria (Krym, E Ukrain);
    ruscy militaryzuja Arktyke (Canada);
    ruscy podpisali nowy pakt z Niemcami;
    ruscy przekrecili kase na Wall Street;

    http://www.thedailybeast.com/cheats/2014/08/27/russians-hacked-wall-st-after-sanctions.html

    wszystko co zle na swiecie to ruskie,…k…a kto tam rzadzi?…co za bandycki kraj,…zakala cywilizacji swiatowej,…prawda jak to dobrzze miec kogos do kopania w zyc?

  369. @kadett ( na Spłukanych Błoniach ),,
    ================================
    .
    NIK (*) : już nie młoda, ale wciąż świetnie zapowiadająca sie…
    .
    (*) – NIK = Nasza Isia Kochana.

  370. Na naszych oczach rozgrywa się wojna informacyjna ogarniająca całe narody:
    https://www.youtube.com/watch?v=3onfEgWkTqg

  371. Wiadomo, że Klop w Muzeum wazniejszy, ale…
    … moze ktoś jeszcze zainteresowany…
    ===========================
    .
    Hiszpanski air-traffic controller.
    http://iouco.tumblr.com/post/92543598069/the-strange-case-of-carlos-the-spanish-air-controller#_=_
    ////////////////

  372. wiesiek59 (20:21)

    „dlaczego NATO nie pomogło nam w śledztwie, dlaczego nasi amerykańscy przyjaciele nie udostępnili nam zdjęć satelitarnych, nagrań z nasłuchu i w ogóle nie udzielili nam żadnej pomocy?
    http://thepolishreview.co.uk/index.php/nie-lubie-poniedzialkow/956-teoria-alternatywna-czyli-jak-amerykanie-zabili-lecha-kaczynskiego.html
    ===================
    Czyż nie piękna teoria spiskowa? Takiej wersji nie czytałem jeszcze…”

    No to poczytajmy w Twoim linku:

    „Otóż samolot ten [Tu-154] wyposażony był w system nawigacji satelitarnej produkcji USA. GPS podał fałszywe współrzędne geograficzne i równie fałszywe dane o odległości od miejsca lądowania. W złych warunkach pogodowych pilot nie miał czasu, aby zareagować i wyciągnąć samolot z nurkowania. Samolot na 500 m przed lotniskiem znajdował się na wysokości 5 m podczas, gdy piloci byli przekonani, że znajdują się na 60 metrach! Bzdury? Cztery lata temu portal „Niezależna.pl”, podał mniej więcej to samo, tyle, że winę za fałszowanie danych przypisali Rosjanom, powołując się na opinię, jakiegoś eksperta o inicjałach K.M. – Polaka mieszkającego od lat za granicą. Ów ekspert miał nawet dowodzić tego przed Parlamentem Europejskim.”

    Ten K.M. to ja. Kaem, znaczy. Na pewnnych blogach figurujacy. Tak donosil EDDek. Oraz rozni hunwejbini z tamtych lat. ‚Orteq=Patrycja_Zab=Kaem’. A nawet inne przyimki. A jak ja wine zwalalem na Ruskich? A no zwyczajnie, jak wszyscy inni. Ruskie winne i juz. A tu popatrzcie co sie okazuje: Amerykanskie winne!. A nie zadne tam Ruskie.

    Tego wraka to nie Rosjanie nam go nie oddajo. To som Jankesi co sie sie uczepili tego zelastwa w Smolensku. I za Pana Boga nie popuszczajo. Ot i cala prawda na temat zelastwa. smolenskiego. Podczas gdy pani nowa ambasador RP w Rosji Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz siem bunczuczy jak trzeba. Choc ona, tak naprawde, Rosjanka jest. Matka Rosjanka bowiem jest.

    ‚http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nowa-polska-ambasador-w-rosji-nowy-rosyjski-ambasador-w-polsce,462170.html’

  373. Anumlik

    No przecież sama GW w tytułe tekstu (“Szalony filozof Putina stracił pracę w niewyjaśnionych okolicznościach”) jasno mówi, że okoliczności utraty posady sa niejasne, „niewyjaśnione”.
    To, że stracił posadę za chlapanie fanatycznym jęzorem na prawo i lewo jest tylko próbą wyjaśnienia jego dymisji.
    Trudno kogoś uważać za pupila władzy, skoro go władza wywaliła z prestiżowej posady.

    Proponuję poczekać z ocenami na ostateczne wyjaśnienia tej historii.

    Pzdro

  374. Cynamon29

    Jasne, że z satysfakcją witam wieść o tym iż klub parlamentarny SPD w landtagu Meklemburgii-Pomorza Przedniego planuje 3-dniową naradę w Szczecinie, aby podjąć transgraniczne tematy.

    Pozwolisz, że rozszerzę informację:

    „- Świadomie podjęliśmy taką decyzję; można powiedzieć na znak przyjaźni polsko-niemieckiej i dać wyraz woli dalszej intensyfikacji współpracy przede wszystkim w regionie Pomorze Przednie-Szczecin – oświadczył szef frakcji SPD w landtagu w Schwerinie Norbert Nieszery.
    W ramach pobytu w Szczecinie niemieccy parlamentarzyści chcą odwiedzić przedsiębiorstwa i posterunki policji. Zaplanowano też polsko-niemieckie spotkanie parlamentarzystów z udziałem szefa rządu Meklemburgii-Pomorza Przedniego Erwina Selleringa (SPD) i marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza.

    Koalicyjny rząd landowy SPD/CDU w Schwerinie od dawna próbuje pogłębić polityczne i gospodarcze kontakty z sąsiadami zza Odry. Ścisłe kooperacje są już na polu ochrony zdrowia i szkolnictwa wyższego. Chwali się także współpracę policji przy zwalczaniu przestępczości w regionie przygranicznym. Plagą po stronie niemieckiej są liczne przypadki kradzieży dokonywanych częstokroć przez sprawców z Polski, co wpływa negatywnie na nastroje wśród mieszkańców miejscowości przygranicznych.

    Strona niemiecka krytycznie postrzega polskie plany budowy elektrowni atomowej w Żarnowcu w woj. pomorskim.”

    Pozdrawiam

  375. Dla setek milionów ludzi zawody sportowe są widowiskiem i tylko widowiskiem.

    Polscy slchacze radiowych i widzowie telewizyjnych relacji z zawodów oczekują interakcji. Dwaj chwaleni i hołubieni komentatorzy zawodów kolarskich mają łączną przewagę nad każdą parą osobnych komentatorów: jest ich dwu i prowadzą rozmowę, ktora nie jest tylko monologiem lub tylko dialogiem.

    Dialog między Messim i @stasieku nie nasyca tego drugiego. On potrzebuje jeszcze ukojenia jękiem rozpaczy kibiców stadionowych będacych zwolennikami drużyny niepopieranej przez @stasieku.

    Krzysztof Wyrzykowski zapytał by dlaczego przeciwniczki dokuczają Agnieszcze Radwanskiej i dlaczego Eurosport toleruje sadystyczne skupianie się kamerzystów na grymasach bólu przeżywanego przez nasza kochana Isię.

    A Tomasz Jaroński zadał by retoryczne krótkie pytanie:
    Może lubią?

    Tenis jest sportem równie umysłowym jak szachy.

    Jeden z arcymistrzów szachistów celowo zdenerwował innego eleganckiego arcymistrza siadając do stolika z brudnymi paznokciami.

    Kazda poważna akademia tenisowa mając 11-letnią cofnięta w czasie Agniszkę Radwańską zaleciła by jej rodzicom zmianę dyscypliny sportowej dla córki. Podobnie z cofniętym w czasie Jerzym Janowiczem. Ich warunki fizyczne i ich psychika wyeliminowały by te dzieci z walki o tron.

    Dziś mistrzynią lub mistrzem jest silne ciało z mocną głową.

    A telewidz nie po to siada przed ekranem, aby umocnić się w swej samotności.

  376. Chcieli koorwa wojny, to mają wojnę. Jak ta wzniesiona pięść bandyty banderowca. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/arsenij-jaceniuk-putin-rozpoczal-wojne-w-europie/3fng0

  377. Wieści z Flushing Meadows
    Zacznijmy od pomyślnych. Kasia Piter w parze z P. Cetkowską (CZE)
    zameldowały się w II rundzie po zwycięstwie nad G. Min / M. Oudin z USA
    6:3 6:3. Gratulacje!

    W 3. dniu tylko A. Radwańska odpadła jako rozstawiona z niskim numerem 4. Dołączyli do niej singliści: K. Nara (31, JPN), J. Chardy (30, FRA) i S. Giraldo (27, COL).

    W deblu męskim odpadła m. in. para Nr 4 – Mladenowcz (FRA) / Nestor (CAN).

    Ci, którzy mieli wygrać, wspięli się o jeden szczebel wyżej w drabinkach, w tym dokonał tego najbliższy przeciwnik J. Janowicza – Kevin Anderson (18, RPA) po morderczym 5-cio setowym boju z P. Cuevasem (URU).

    Bez straty seta przeszli wyżej w rozgrywkach singlowych: Ernests Gulbis (18), Sabine Lisicki (26), Simona Halep (2), Jelena Jankowicz (9), Karolina Wozniacka (10), Alize Cornet (22), Sara Errani (13), Angelique Kerber (6), pogromca J. Chardy’ego – Blaz Kavcic (SLO), David Goffin (BEL). Chwała im za to!

    Dzisiaj zobaczymy tylko 1 naszą reprezentantkę – Paulę Kanię w parze z Janette Husarzową (SVK) w spotkaniu z B. Jowanowski (SRB) i M. Pulg (PUR).

  378. @stasieku
    Odpowiedziałbym T., że to przez nią, bo nie ogląda razem z Tobą.

    @Waldemar
    Pot zbiera się również w okolicach oczu i tam bywa nie mniej dokuczliwy. Jak można go usunąć szybko stamtąd bez zdejmowania okularów..? A same okulary są z powłoką odblaskową, co znacznie ułatwia grę twarzą zwróconą w kierunku słońca. Albo czapka z daszkiem, albo okulary przeciwsłoneczne. Wybrał okulary i trudno mieć o to do niego pretensje. Można mieć o wiele innych rzeczy, o czym wcześniej pisałem. Na szczęście, we wczorajszym pojedynku, JJ nie wdawał się w polemiki z sędzią. Pan JJ nie jest nieelegancki w stosunku do przeciwników, próbuje ich wyprowadzić z równowagi i odebrać ochotę do gry bombami albo skrótami, ale w przypadku skrótów sam sobie częściej szkodzi niż swoim przeciwnikom. Nie zauważyłem niczego szczególnego w jego „mowie ciała” w przeciwieństwie do niezbyt estetycznych nawyków Rafaela Nadala, np. Mnie one nie przeszkadzają, jeśli jemu pomagają przy koncentracji.

    Komentatorzy sportowi, jeśli są dobrze przygotowani do swych ról, mają całe instrumentarium na laptopach: życiorysy, wyniki, tabele, plotki – kto z kim, za ile i od jak dawna, listy narzeczonych, daty rozstań, itp. Mogą tym imponować, ale to wszystko jest na ekranach i fiszkach, nie w głowach.

    Para komentująca dla nas Tour de France – Krzysztof Wyrzykowski i Tomasz Jaroński oprócz wiedzy, także na temat historii zabytków architektury, które po drodze mija peleton, mają dar budowania specyficznej atmosfery i dowcip z tej samej górnej półki.
    Pchamy!!! Pchamy!!! Pchamy!!!

  379. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Rosja wyraża zdumienie w związku z brakiem zainteresowania ze strony Zachodu dochodzeniem w sprawie katastrofy malezyjskiego Boeinga na Ukrainie.
    Rozmowy kontrolerów lotu uznano za tajemnicę. Odszyfrowane dane z czarnych skrzynek nie zostały opublikowane. Odnosi się wrażenie, że Kijów i jego polityczni zwolennicy starają się nie ustalić, lecz ukryć sprawców tragedii.
    Jeszcze nie wszystkie ciała ofiar katastrofy nad Donbasem zostały zidentyfikowane i pochowane, a świat jak gdyby już zapomniał o tej historii. Ten temat skreślono z doniesień zachodnich mediów. Nie jest on omawiany podczas posiedzeń organizacji międzynarodowych. Nie ma odpowiedzi na żadne pytanie, jednak nikt nie jest tym zmartwiony – podkreśla szef rosyjskiej dyplomacjiSiergiej Ławrow.
    Odnosi się wrażenie, że pozostali stracili zainteresowanie dochodzeniem. Po wysunięciu pierwszych oskarżeń pod adresem Moskwy i ruchu oporu – aż na granicy histerii – wszyscy, którzy wykazywali taki zapał, jak gdyby nabrali wody w usta (…) Nie tylko w przypadku malezyjskiego Boeingu: Moskwa nie pozwoli na zapomnienie ani śmiertelnego ataku samolotu bojowego na budynek administracji obwodowej w Ługańsku, ani potwornej zbrodni w Odessie, gdzie spalono żywcem kilkadziesiąt osób, usiłujących ukryć się przed prześladowaniami nacjonalistów, ani wykorzystania przez ukraińską armię w celach militarnych śmigłowców z symbolami ONZ.
    Zbrodnie, popełnione na Ukrainie w ciągu ostatnich miesięcy, zostaną zbadane. Przed sądem staną sprawcy tych i mnóstwa innych przestępstw na Ukrainie. (…) Próba Kijowa i jego zwolenników zatuszowania tej spawy, aby uwolnić od odpowiedzialności sprawców katastrofy, nie uda się. Moskwa zamierza dążyć do prawdy – oświadczył z całą odpowiedzialnością minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow.” …

    http://wyborcza.pl/1,75968,16348075,Zbrodnia_Putina.html#CukGW

  380. @Georges53 (mam nadzieję, że niespłukany do cna…)

    NIK osiągnęła w tenisie, czego nikt z polskich tenisistek i tenisistów dotąd nie dokonał i za to trzeba ją szanować. Wyżej już chyba nie zajdzie, czego jej nie życzę, ale czy przegrana z lepszą tego dnia zawodniczką powinna być powodem do odbierania jej zasług..?

  381. @ staruszek, z godz. 10:05
    Dziś mistrzynią lub mistrzem jest silne ciało z mocną głową.
    Coś Ty. Spójrz na to bezsilne ciało. A potem posłuchaj.
    https://www.youtube.com/watch?v=5AsoHicgOME

    Pozdrówka

  382. cynamon29
    27 sierpnia o godz. 22:06
    … prosze w ramach protestu do klo … pod Kadewe albo na Elbschosse w Hamburgu … tam przebywa duzo von scheißa… rowniez ..
    Prosze oczywiscie nie zapomniec duzego transparentu , mozna go po probie
    myslowego przewrotu w spoleczenstwie uzyc jako papier toaletowy .
    Pozdrawiam

  383. Czego wy chcecie od tej Radwańskiej, przecież jest w światowej czołówce. Ktoś potrafi wskazać polskiego sportowca z wynikami na jej poziomie w sporcie tak prestiżowym jak tenis?

  384. Kosmos można podbijać do komunikacji z Ziemianami używając tylko mrugnięć oczu i to obaj wiemy ty jajogłowy @anumliku!

    Ja pominąłem dopełnienie w tenisie jako kontekstowo zwolnione z obecności w zdaniu traktującym o mistrzostwie.

    Odbieranie zasług to mi się kojarzy z podnoszeniem przez słabego brydżystę kwestii rzępolenia na skrzypcach w wykonaniu Alberta Einsteina.

    Rafael Nadal oprócz częstszego niż przeciwnicy zwycięskiego trafiania w kort po drugiej stronie kortu czarowal jeszcze zarostem pod pachami. Być może jakiś zorientowany w pornografii autorytet powiadomił go, że futerko jest niemodne i Rafa zaczął występować w koszlkach z rękawkami.

    Dla setek milionów widzów tenis jest sztuką piekną.
    Sednem piękna Agnieszki Radwańskiej jest naszość.
    A zasługą Jerzego Janowicza jest potwierdzenie mej wolności od zniewolenia przez ADHD.

  385. @fidelio przejawia klasową ślepotę.

    Mordobijca Jerzy Kulej, Adam Małysz z kolczykiem w uchu, Stefan Banach po trzeciej wódeczce, karmiący wszy i jeszcze kupa innej hołoty …

    Słynnego 14. lipca mający najwyższy prestiż człowiek w swym dzienniku skwitował dzień: Nic.

    A później jego lokaje i dworscy krawcy bronili tego prestiżowca przed zaciągnieciem przez hołotę pod spadające ostrze.

    Pozdrawia Was Szlachcice prostacki burak za biedny na lektykę!

  386. @staruszek
    „Mordobijca Jerzy Kulej”

    On chyba teraz obija mordę absolutowi, a ja odnosiłem się do żyjących.

    „Adam Małysz z kolczykiem w uchu”

    Skoki to niszowa dyscyplina, nie liczy się.

  387. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” The chorus of allegations about a full-scale Russian invasion of Ukraine has President Poroshenko calling for an emergency meeting of the country’s security and defense council, while the Prime Minister Yatsenyuk is calling for a Russian asset freeze (…) As with previous allegations of smuggled troops, equipment and other underhand tactics, no evidence has been offered.

    Given the confusion arising out of the recent capture of alleged Russian paratroopers and the subsequent videos with interviews released by the Ukrainians, the government is going to the US, EU and the G7 to ask for a freeze on Russian assets – Yet when the head of its Ukraine mission, Paul Picard, was asked if the monitoring team saw any evidence of Russia crossing the border with troops and tanks, the answer was “no.” He told journalists of round-the-clock surveillance by a team of 16 people. The team said “we are hearing shooting, but it’s difficult to tell just how far.”

    http://rt.com/news/183248-nuclear-ukraine-threat-osce/

    Post Christum.
    Ciekawe czy Westinghouse po explatacji atomowego paliwa zabierze „paleczki” z Ukrainy do siebie celem utylizacji czy budujemy „Fukushime” ? – ma byc tanio …

  388. Feliks Stychowski
    27 sierpnia o godz. 18:42
    Zgoda, chetnie zamienilbym plaze Langwedocji na lugurskie….
    Saldo mortale
    PS
    Podziwiam podziw dla fino.

  389. Ciag dalszy w y w o d o w niejekiego Cynamona hartzujacego w blogosferze…
    Zastanawiam sie czy Cynamona potrafi sie wstydzic za swoja hartzujaca mowe…

    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-18 o godz. 19:30
    … Żyjąc 26 lat w tak multikulturalnym Państwie jak Niemcy (BRD przed
    tym cholernym połączeniem), okazuje się że najbardziej niedostosowaną
    grupą społeczną w tym kraju nie są Turcy, nie są Italiano, nie są Grecy
    czy Nigeryjczycy.
    Najbardziej niedostosowaną grupą w tym konglomeracie małych
    społeczeństw są byli (ehemalige) Dederowcy! Oni mają tylko i wyłącznie
    pretensje! Pretensje o wszystko i do wszystkich!
    Nie dość że “Bogaty Brat/Siostra” zaopiekowała się bankrutami, nie dość
    że pobudowała im cywilizowane drogi, a i wiele innych ciekawych rzeczy
    również, to ciągle im żle! Ale jak żle!
    W wyniku moich kontaktów zawodowych mam często kontakt z
    przedstawicielami tej “szczególnej nacji”. Początek kontaktu jest zawsze
    schematyczny: – Oh, gdyby nie Rząd BRD, bylibyśmy dziś martwi!
    Ale po drugim, trzecim “Schnapsie” wyłazi z “takiego” męczyból:
    Pozdrowionka.
    Powyzej wyrazny przyklad stygmatyzowania Niemcow ze wschodnich krajow zwiazkowych.

    Ponizej wolanie o pomoc z atrybutami przypominajacymi faszyzujacy jezyk endokratow (Narodowych Demokratow:
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 00:11
    Mamy małego s z c z u r k a – s z p i e g a, który nas podgląda z sąsiedniego blogu Daniela Passenta i bezczelnie nas obgaduje, o b s m a r c z a, degrengoladzi ! Ten s z c z u r e k to ufoludek zamieszkały w Helwecji, wzrostu haniebnego, o k r ó t k i c h r ą c z k a c h,
    Dalej posuwa sie cynamon29 do srodkow chemicznych:
    …Kiedyś, na takie “zjawisko”, bardzo pomocny był “A z o t o x”, ale w dobie
    dbałości o środowisko naturalne, ów środek został wycofany z obiegu
    i użytku (wedle mnie – w pełni chwalebnie).
    Proponowana opcja małych s z c z u r k o-s z p i c l i, jest według mnie nie do
    przyjęcia!
    ….Mając na uwadze, jakże potępienia godne zajścia na Białorusi, pałowanie
    oponentów obecnej “władzy”, zamykanie ludzi bez wyroku po więzieniach, kpiny z wolności ludzkiej, jestem pełen obaw o nasze dalsze prawa na
    egzystujących dotąd pokojowych i humanistycznych blogach….
    …T u m o r (rak jako choroba przyp. moj) poddaństwa wszelkim terrorystom, jest nam powszechnie obcy!
    Nie chcemy przeżywać tego jeszcze raz!
    Kolejny, niezasłużony raz!
    Liczę na Wasz odpór i przeciwstawienie się tym podłym i niecnym, obliczonym na ograniczenie naszej wolności, zakusom!…
    Ponizej ostrzega cynamon29 przed zaraza terrorysta i rasita:
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 13:03
    Oho, z a r a z a helwecka się rozszerza !
    Troll już się nie mieści w ramach swej nienawiści na blogu D.Passenta
    i szuka nowych przestrzeni cyjankalowania i cykutą poczęstunków…
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 16:21
    …Na obydwu blogach mam wystarczająco wielu świadków na to
    kto jest tu t e r r o r y s t ą i r a s i s t ą…. Napotkaj najbliższe lustro i się przyjrzyj!
    Saldo mortale

  390. Zauwazylem, ze epigoni betonu PRLu nie rozumieja roznicy miedzy rusofobia a putinofobia lub sowietofobia. Mozna bowiem byc rusofilem (slusznie) i jednoczesnie cierpiec z(na) putinofobie i sowietofobie……..

    Saldo mortale

  391. Na wakacyjno-ogorkowy temat:
    Bedac w Polsce zauwazylem, ze „gender” w wielu miejscach „realizowany” jest w 100%; otoz z cala pewnoscia przy opisie;
    Toalety dla Pan, toalety dla Panow oraz, co dotyka anegdoty; Sauna dla Panow i Sauna dla Pan.

    Saldo mortale

  392. Najnowsze wiadomosci:cynamon29
    28 sierpnia o godz. 0:19 rezygnuje z Hartz IV (ALGII).
    Saldo mortale

  393. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Na południowym wschodzie Ukrainy sytuacja jest bardzo napięta. Separatyści wspierani przez rosyjskich wojskowych zdobyli miasto Nowoazowsk nad Morzem Azowskim. Miasto to leży tylko 44 km od Mariupola, który chcą zająć separatyści, aby utworzyć korytarz z Rosji na okupowany przez nią Krym. Wciąż trwają tez walki w rejonie Ługańska i Doniecka.
    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko odwołał swoją podróż do Turcji i ogłosił zwołanie Rady Bezpieczeństwa. Ukraiński premier Arsenij Jaceniuk oświadczył: Putin rozpoczął wojnę w Europie.
    Działania Rosji potępiła już Unia Europejska, a Litwa i Łotwa zaproponowały, by sytuację na Ukrainie w trybie pilnym omówić na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ.

    Zapraszamy do śledzenia naszej relacji na żywo z wydarzeń z i ws. Ukrainy.” …

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/08/28/east-ukraine-militias-seize-large-amount-ukrainian-armor-data.html

    Michaił Chodorkowski wzywa Rosjan do strajków przeciwko wojnie z Ukrainą ?
    podaje ?Ukraińska Prawda?.

    B. działacz opozycyjny i polityczny oponent Władimira Putina oświadczył, że ?Rosja prowadzi przeciwko Ukrainie wojnę na pełną skalę, a Kreml kłamie, tak jak to robił w Afganistanie i Czeczenii?.

    „Mogliśmy i możemy to powstrzymać. Dość łatwo jest wyjść na ulice i zagrozić władzy strajkiem.
    Władza od razu się zlęknie; jest bardzo bojaźliwa.

    Ale nie, my będziemy udawać, że wierzymy władzy. A potem będziemy płakać na pogrzebach…? ? pisze Chodorkowski na swojej stronie internetowej.

    Ps.
    Władza od razu się zlęknie; jest bardzo bojaźliwa … pisze „Mandela” z Moskwy … (?)

  394. @staruszek
    Zastanawiałem się nad Stephenem Hawkingiem, jako egzemplifikacją bezsilnego ciała przy genialnym umyśle, ale przykład Sweet Emmy Barrett wydał mi się mocniejszy w bezpośrednim przekazie. Jaki tam z anumlika egghead. Zwyczajny „geniusz” by wystarczyło (-_*)

  395. O PRLu powakacyjnie……..

    O poziomie naszej edukacji, w tym edukacji seksualnej (stanowiacej wazna czesc edukacji ogolnej) w PRLu swiadczyl symbol polskiej i wschodniosasiedzkiej seksualnosci oraz edukacji w tym obszarze,

    W latach powojennym, jej poczatkiem poczatkiem i koncem zarazem byl
    b r a t e r s k i p o c a l u n e k moskiewskich pryncypalow udajacych sie na wizytacje po Europie Wschodniej. W czasach zaprzeszlych dominowala estetyka zdefiniowana przez towarzyszy radzieckich z owym pocalunkiem jako znaczacym predykatem tamtych czasow.

    W socjalrealizmie malo bylo miejsca na seks (plec). Kobiety w chustkach, mezczyzni w kombinezonach. Nie wspominam o okresie zimowo-kufajkowym, bo ani klimat wschodnio-europejski, ani owczesna moda, brak mieszkan nie sprzyjaly praktycznej edukacji seksualnej.

    Kobiety w swoim przebraniu upodabnialy sie do mezczyzn, ci z kolei tracili (pocili) swoje partnerskie atrybuty przy piecach hutniczych. Do tego dochodzily fobie z powodu calkowitego braku skutecznej antykoncepcji. Krotko mowiac, nie bylo po wojnie miejsca w Europie Wschodniej na plciowosc. Calkowity brak edukacji w tak waznym obszarze dla przyszlosci ludzkosci i jej zdrowia psychicznego cechowal czasy zaprzeszle. Seks (plciowosc) skrzetnie ukrywano.

    Dominowala socjalistyczna, l e w i c o w a (a)moralnosc, wlasciwie pozbawiajaca nas mozliwosci uczenia sie oraz poznawania wlasnego ciala i plci oraz ciala i plci drugich. Amoralnosc bylaby wlasciwym okresleniem opisujacym czasy zaprzeszle. Po dominujacej pruderii nastapila gierkowa odwilz umozliwiajaca nam (wybralem sie specjalnie do Krakowa) obejrzenie kilku aktow plci odmiennej (ciekawe okreslenie).

    Wyrazny byl jednak brak aktow meskich, bo to przekraczalo granice postrzegania sztuki. Waznym “momentem” w naszej aseksualnej edukacji bylo specjalne wydanie Literatury na swiecie (kupilem na Lubelskiej przeplacajac wielokrotnie). Wczesniej zdjecia w itd oraz Panoramie , chetnie kupowane “w teczkach” przez przedstawicieli stacjonujacej w Polsce przyjaznej nam radzieckiej armii wyzwolenczej. Potem byly juz li tylko momenty w programach kabaretowych.

    Zastanawiam sie, dlaczego akt kobiecy uwazalo sie wowczas (pewnie po dzien dzisiejszy) za bardziej wysublimowany oraz godny pokazania. Cialo bylo tabuizowane, homoseksulalizm, trawestyci byli nie tylko wysmiewani, byli ofiarami szykan i przesladowan.
    Saldo mortale

  396. cd powakacyjnych wspomnien……
    Pozostaje pytanie czy byl to przyczynek do ksenofobii czy reakcja ksenofobiczna wynikajaca z braku znajomosci rzeczy, braku edukacji i kultury seksualnej. Wladza w latach powojennych zaborczo traktowala kwestie naszej seksualnosci. Kiedys pisalem o “Sekwencji sw. Eulalii” i zaznaczonym tam (IX wiek) dualizmie ciala i duszy. Niestety nie moge napisac o powojennych prynycypalach (bez zasad) politycznych, ze nie ograniczali nam naszego zycia plciowego, redukujac je do indywidualizmu (o dualizmie nie bylo przez cale lata mowy).

    Ow indywidualizm prowadzil podobno do slepoty. Kolonijni pedofile nie byli jednak odprowadzani do prokuratury, bo “cisza” wokol plci (seksu) byla najwazniejsza. “Zagospodarowano” wprawdzie, jak pizza Lizakowi Ludzie tzw. Ziemie Zachodnie, zatrzymujac nasza edukacje seksualna na Wschodzie. Na szczescie sztuka niejako antycypuje nasze zycie i dodaje mu niezbednego uroku, rowniez w tej plaszczyznie.

    Zastanawiam sie, dlaczego nikogo z blogowych pseudolewicowcow nie dziwi pruderia oraz zaklamanie czasow zaprzeszlych w kwestiach seksu, obecne po dzien dzisiejszy. Polska i Europa Wschodnia sa aseksualne i pozbawione erotyki, rzadko widocznej (pokazywanej) w sztuce przez kolejne lata az po rok 89. Rzeczywistosc pozostaje daleko w tyle za sztuka. Przypominam sobie dywagacje bylego ministra kultury czy edukacji na temat edukacji seksualnej. Dlaczego dominuje Mainstream beretowy wykluczajacy nasza seksualnosc z zycia spolecznego. Widoczny jest problem naszej seksualnoci rowniez w blogosferze.

    Nasz kraj, w ktorym feminizm jest okresleniem obrazliwym, homoseksulalizm uwazany za zboczenie, pedofilia pojeciem obcym, nieobecnym w rodzinie, a “wszechobecnym” w kosciele (bronie tu kosciol) postrzegana jest jako problem trzech liter ONI, jest krajem pustyni seksulanej. Trwajaca dyskusja o koscielnych pedofilach (samo okreslenie “molestowanie” jest eufemizmem) jest typowa dla naszej pruderyjnej mentalnosci.

    My nie mamy z tym nic wspolnego. Winni sa paryscy “rewolucjonisci” z 68 roku, gdy byl to ruch (przynajmnej w USA) wyraznie polityczny, okreslani poblazliwie jako dzieci kwiaty, winny jest celibat (powinienen byc zniesiony z innych wzgledow), winne sa sprywatyzowane – sprzedane media (media bez czytelniczek i czytelnikow nie moglyby zaistniec), winni sa drudzy oraz klerycy, jakby oni przychodzili do kosciola prosto z nieba .

    My natomiast oczyszczeni pudrem pruderii ostatnich 60 lat udajemy slepych i gluchych nasladujac oczywiscie kosciol, ktory chetnie “zalatwilby” swoj i nasz problem za zamknietymi drzwiami.
    Saldo mortale
    PS
    Prosze nie pisac kontrowersyjnych komentarzy o Europie Zachodniej, do 1968 roku bylo podobnie.

  397. Sytuacja na wschodniej Ukrainie zaczyna zaczyna przypominać fil „CK Dezerterzy”.

    Oto Piąty Batalion Obrony Terytorialnej „Podkarpacie” po dwóch miesiąca walk postanowił zdezerterować. Jednostka w sile 400 facetów uzbrojonych w broń ciężką i przy pomocy pojazdów wojskowych udała się do domu.

    Po drodze usiłowali ją zatrzymać ją zatrzymać dowódca Wojsk Lądowych Ukrainy Anatolij Puszniakow oraz pierwszy zastępca prokuratora generalnego Nikołaj Gołomsza. Po negocjacjach niesforni żołnierze zdecydowali się oddać broń ciężką pozostawiając sobie broń strzelecką.
    Po czym malownicza kolumna udała się dalej – do domów na Podkarpacie.

    Sympatyczni dezerterzy na poniższym filmie:
    https://www.youtube.com/watch?v=2cOmEHiddzw

    Pzdro

  398. @kadett 11:37
    ===============
    .
    >>> … czy przegrana z lepszą tego dnia zawodniczką powinna być powodem do odbierania jej zaslug? >>>
    .
    Nie, nie powinna. Ani nie jest powodem mojego czepialstwa.
    To jest gra, gdzie zeby ktoś mogl wygrać, przegrac musi ktoś.
    Kazdemu sie zdarza; nawet najlepsi czasami wypadaja w pierwszej rundzie.
    I tak fajno jest; i chwala ich pogromcom.
    .
    Nie mam do niej pretensji że przegrywa.
    Mam do niej pretensje o styl przegrywania. Te kwasne miny, ta postawa „nie chce mi się „, brak prob nawiazania walki.
    Jak idzie dobrze to OK; a jak nie TO CO SIE BEDE…
    Jak ci sie nie chce to co tu robisz? Zgodzilas sie za gladiatora to walcz, do cholery!
    To jest zalosna partanina.
    .
    Np. Masza ( ah, Masza, ty Masza… ); wygrywa czy przegrywa, ale GRYZIE ZIMIĘ o każdą pilke, nawet ostatnią, a nie oddaje za bezdurno, bo jej sie nie chce.
    ( czy Vika, czy reszta towarzycha ).
    A tu ( 4 lata temu ) @Kleofas pisal, że te wyjące wilki syberyjskie, co one tu robią WBREW naszej NIK, bo NIK to ohohohoho! Albo nawet i bardziej…
    .
    Ufff, ponioslo mnie….
    Pozdrawiam.
    .
    P.S. Czytam z zainteresowaniem Pana tenisowe komentarze. Wiec niech Pan nie bierze tego personalnie…
    P.S. 2 … natomiast NIK niech bierze personalnie, jak najbardziej.
    P.S. 3 To uznanie za walkę… Bardzo wazne IMHO. Pamietam, jak Safin wygral po ciezkiej walce ( WALCE!!! ) z faworyzowanym lokalem Hewittem. Nikt nie mial do niego pretensji, że wygrał z NASZYM ULUBIONYM. I nikt nie miał pretensji do Lleytona że przegrał. Bo obaj walczyli zażarcie o każdą pilke do końca.
    A ja cieszylem sie jak jaki glupi, że udalo mi się uścisnąć mu grabule. I żałowałem tylko że nie przykladalem się w szkole do rosyjskiego, bo jedyne co mu moglem powiedzieć to „Marat maładiec!”.
    Ale i tak byłem szczesliwy…
    I do glowy mi nawet nie przyszlo, że oto ruskiemu kacapowi udalo sie nienaleznie.
    Jak kiedys patriota Kleofas…
    ……….
    Ehhh, wspomnienia zdryfowaly mnie na boczny tor….

  399. @Georges
    „Mam do niej pretensje o styl przegrywania. Te kwasne miny, ta postawa “nie chce mi się “, brak prob nawiazania walki.
    Jak idzie dobrze to OK; a jak nie TO CO SIE BEDE…
    Jak ci sie nie chce to co tu robisz? Zgodzilas sie za gladiatora to walcz, do cholery!
    To jest zalosna partanina.”

    Oglądałeś wczorajszy mecz? Chyba nie.

  400. ”przy pomocy pojazdów wojskowych udała się do domu….”
    Dokładniej w dezelowanych autobusach szkolnych. Są zdjęcia w ukraińskiej prasie. Sprzęt bojowy został na wschodzie i robi za rosyjskie kolumny pancerne.

  401. @Gerges53
    Wczorajszy mecz AR widziałem, a nawet spory kawałek komentowałem koledze przez telefon, który akurat nie miał dostępu do Eurosportu2. Nie odniosłem wrażenia, że AR odpuściła sobie ten pojedynek, że nie chciała go wygrać. Wręcz przeciwnie, widziałem jak się miota, jak próbuje gonić S. Peng od rogu do rogu, wygrywać punkty, ale niewiele z tego gonienia wychodziło, bo Chinka była wszędzie, a raczej w kluczowych momentach AR odsyłała piłkę wszędzie tam, gdzie na nią czekała Chinka. Nie wygrywa się meczu nie podejmując ryzyka i oczekując jedynie na błąd przeciwniczki, licząc na jej nieregularność, że w którymś momencie nie wytrzyma wymiany i walnie nie tam, gdzie powinna. Było wczoraj dużo długich i zażartych wymian, na końcu których to Chinka pierwsza przerywała i wygrywała wymianę zagraniem b. ryzykownym, na jakie nie potrafiła się zdobyć NIK. Ostatnia piłka meczu wylądowała również w okolicach linii końcowej. Z tak grającą S. Peng sporo niemałych kłopotów miałaby wczoraj cala czołówka damska.

  402. Indoor Prawdziwy

    Na filmie obok tych malowniczych autobusów są tajemnicze pojazdy wojskowe przypominające te z inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację.

    Pzdro

  403. @fidelio 15:41
    =================
    .
    >>> oglądałeś…? >>>
    .
    Hmmmm… OooooKejjjj….
    Trafiony zatopiony ( juz drugi raz ).
    Nie.
    Pisalem raczej „za całokształt”.
    Moj ostatni mecz NIK, juz obejrzalem ok rok temu i za wiecej dziekuje.
    Wolę Maszę ( Masza, ah Masza… )

  404. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Pisze „Mandela”z Moskwy …

    ” … „Mogliśmy i możemy to powstrzymać. Dość łatwo jest wyjść na ulice i zagrozić władzy strajkiem. Władza od razu się zlęknie; jest bardzo bojaźliwa. Ale nie, my będziemy udawać, że wierzymy władzy. A potem będziemy płakać na pogrzebach…?

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/08/28/looking-who-talking-mh17-and-us-role-downing-passenger-airplanes.html

    „Spotkanie w Mińsku zakończyło się fiaskiem, bo zamiast pokoju mamy eskalację wojny – powiedział w Programie 1 Polskiego Radia szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. Podkreślił też, że Niemcy wzięły na siebie brzemię rozmów z Rosją i stawką w tej grze jest „ich wiarygodność”. Jak stwierdził, „to na pewno jest agresja” i :”najpoważniejszy kryzys bezpieczeństwa od dekad”. – Sankcje mogą zadziałać w średnim okresie. Ukraina woła o naszą pomoc już teraz – apelował szef MSZ. -Bezpieczeństwo w Europie rozsypuje się na naszych oczach – dodał.

  405. Pali się grunt pod nogami Arszenikowi, Judaszence oraz całej koszernej spółce – Ukraińcy domagają się ich dymisji, więc puczyści ogłaszają wojnę i starają się w nią wciągnąć NATO, czyli nasze dzieci i wnuki, chcą zrobić z nich mięso armatnie.

    Niedoczekanie. W Polsce mają co prawda wielu popleczników, sprzedawczyków oraz zwykłych pewnie żydowskich szpicli, ale Niemcy nie dadzą się już zrobić w krwawe bambuko. Zbyd obrze znają przeciwnika. Już w Iraku pokazali, że nie z nimi te numery, Bruner (ups!) kiedy – jak donoszą media na świecie – przekazali Assadowi koordynaty na gang Simona Elliota a.k.a. al-Baghdadi, aby Assad mógł ich zbombardować, bo USrael nie chce, przecież własnych ludzi nie będą zabijać, nie po to ich wyszkolili i zaopatrzyli w broń, nie po to otworzyli im konta bankowe, aby mogli handlować kradzioną ropą, narkotykami, czy prać brudne pieniądze.

    Szkoda tylko, że prędzej pewnie Jaceniuk z Judaszenką zawisną na jakiejś ukraińskiej latarni, niż powieszą ich w Norymberdze po sprawiedliwym procesie. Niby na jedno wychodzi, ale…

    http://rt.com/news/183396-kiev-poroshenko-military-protest/

  406. @kadett 15:57
    =================
    .
    No wlasnie. Sam Pan napisal:
    >>> Nie wygrywa się meczu nie podejmujac ryzyka i oczekujac jedynie na błąd przeciwniczki… >>>
    .
    Wyciąłem ten fragment bo robilo sie za dlugie, ale swieta racja.
    Jak przeciwniczki skusi to NIK wygrywa, a jak nie skusi to przegrywa.
    Taka jej zasługa.
    A tymczasem walka polega na ZMUSZANIU przeciwniczki do skuchy, jak sama na ochotnika nie chce…
    .
    … ale moze @fidelio ma rację, że jak nie oglądałem to nie powinienem się wychylać…(?)

  407. @Georges53
    Mam podobną opinię do fidelio w sprawie wychylania się.

  408. @George
    „Wolę Maszę ( Masza, ah Masza… )”

    Masza jest super pod warunkiem, że widz nie słyszy zbyt dobrze jej jęków.

  409. @Georges
    AR nieco zmieniła ostatnio swój styl, gra zdecydowanie bardziej agresywnie, poprawiła serwis.

  410. @kadett 16:44
    ================
    .
    OK, biorę to na klatę 🙂
    Pozdrawiam.

  411. @fidelio 16:57
    ===============
    .
    >>> … zmieniła ostatnio swój styl… >>>
    .
    OK, juz wiemy od @kadetta że czeka na bledy zamiast je agresywnie wymuszać.
    Czyli to bez zmian…
    A kwasne miny dalej prezentuje czy nie…? 😉
    Pozdrawiam.
    .
    P.S. Masza Rulez!

  412. „Nikołaj Kolada

    Przez wielu uważany za najważniejszego dramaturga pokomunistycznej Rosji. Aktor, reżyser, nauczyciel i wychowawca plejady młodych autorów sztuk teatralnych.

    Nie wierzę, że wasza gazeta wydrukuje to, co mam do powiedzenia. Ten konflikt odbiera ludziom rozum, także w Polsce. Wiem, bo w przykry sposób tego doświadczam. Od lat przyjeżdżam reżyserować moje sztuki do Łodzi, Warszawy. Zresztą nie tylko moje – w Krakowie w Teatrze Słowackiego wystawiłem „Maskaradę” według Lermontowa, bardzo dobrze przyjęty spektakl, obsypany nagrodami. Szykuję się też do wystawienia w Warszawie „Rewizora” Gogola. Bardzo polubiłem Polaków, całkiem dobrze już rozumiem wasz język, choć z mówieniem jest gorzej. Teraz mieszkam od prawie miesiąca w Gdańsku, w Teatrze Wybrzeże pracujemy nad wystawieniem mojej sztuki „Statek głupców”.

    Wybuch konfliktu na Ukrainie nagle postawił część mojego życia na głowie. Niektórzy Polacy doszli do wniosku, że mogą się na mnie wypiąć, bo jestem Rosjaninem. Ba! Straciłem nawet przyjaciela!
    Od dziewięciu lat organizuję w Jekaterynburgu festiwal Kolada Plays, w czerwcu. Niemal od samego początku przyjeżdżali licznie Polacy, byli serdecznie przyjmowani, często nagradzani. W marcu napisałem do Krakowa do Teatru Juliusza Słowackiego, że zapraszam ich z „Maskaradą” – na koszt festiwalu, łącznie z biletami lotniczymi, bo załatwiłem 1,2 mln rubli [ok. 100 tys. zł]. Miał to być 40-osobowy zespół: aktorzy, obsługa, dekoracje… Polska strona milczała, milczała, aż w końcu przyszła odpowiedź, że nie przyjadą, bo nie mogą utrzymywać kontaktów z krajem agresora.

    17 lipca został strącony malezyjski boeing. Tego dnia akurat byliśmy z moim przyjacielem, polskim reżyserem filmowym – nie podam nazwiska – na festiwalu w Słubicach nad Odrą. Telefon się urywał, dzwonili do mnie z Moskwy, z Petersburga, że takie nieszczęście, 300 ludzi zginęło, zupełnie niewinnych. Cała Rosja była w szoku, ja też. Taka straszna tragedia. Następnego dnia idę do domu kultury w Słubicach, patrzę, a tam stoi mój przyjaciel reżyser i mówi do mnie z uśmieszkiem: „Jak tobie nie wstyd? No, jak wam Rosjanom nie wstyd!? Strąciliście samolot”. Wpadłem w histerię, krzyczałem na niego tak, że ludzie pouciekali. A on otwiera komputer i pokazuje: „Zobacz, zobacz, to na 100 proc. Rosjanie zrobili”. Pokłóciliśmy się śmiertelnie, koniec naszej wieloletniej przyjaźni, bo przecież tak się nie zachowuje przyjaciel. Ja wciąż myślę o tamtych ludziach, którzy zginęli w boeingu. Nikt pewnych dowodów nie przedstawił, więc nie wiem, kto to zrobił. Separatyści? Ukraińcy? Dureń, który paluchem uderzył w przycisk, puścił tę rakietę, musiał być pijany. Cała Rosja wiele by dała, żeby nie doszło do tej tragedii. Tymczasem w Polsce ruszyła lawina informacji, że to pewnie Putin kazał zestrzelić, i kropka. Włączyłem polską telewizję, serwis informacyjny, a tam 25 minut o wielkiej rosyjskiej agresji na Ukrainie, pokazują Putina – koniecznie w ciemnych okularach – jak jakiegoś potwora. Na koniec krótko o amerykańskich działaniach w Syrii i Iraku, a także coś o Izraelu. Amerykanie oczywiście niosą światu demokrację i zawsze wszystko robią dobrze.

    Nie twierdzę, że Rosjanie są aniołami, i aniołem nie jest Putin, ale nie pozwolę obrażać mojej ojczyzny. Nawet sobie nie wyobrażacie, ile wstydu najedliśmy się za czasów Jelcyna, który zanim został prezydentem na Kremlu, był pierwszym sekretarzem w Jekaterynburgu. Jako głowa państwa wciąż był pijany, podczas zagranicznej wizyty na lotnisku próbował dyrygować orkiestrą. Cały świat śmiał się z Rosji. W kraju szalał chaos i bandyterka. Putin opanował sytuację. Rosjanie są mu za to wdzięczni, stoją za nim murem, gdy jest atakowany przez zagranicę. Nawet gdy się z nim nie zgadzają.

    Co to w ogóle za pomysł, żeby cały wielomilionowy kraj traktować jak bandę zbójców? Wychodzi na to, że przyjechałem do Polski z jakiejś mrocznej rzeczywistości, gdzie wszyscy siedzą z kałasznikowami pod ręką i szykują bomby. Zaraz ruszą na Polskę, Łotwę, Litwę i Estonię. Przecież to absurd. Dlaczego wasze media nakręcają taką histerię?

    Mówię to jako Rosjanin, w którego żyłach płynie ukraińska krew. Mój ojciec pracował jako kierowca w sowchozie, był Ukraińcem, w domu mówił po ukraińsku. W Rosji teraz wszyscy boją się wojny i ja się boję. Relacje między Moskwą i Kijowem są dramatyczne, na wschodzie Ukrainy giną ludzie. Wierzę, że to się wkrótce skończy, że dyplomacja jest w stanie zapobiec najgorszemu. Putin z Poroszenką w końcu się spotkają, zaczną normalizować relacje. Wróci zwykła codzienność. I co wtedy? Wstyd będzie głównie tym, którzy w trudnych chwilach nie umieli zachować umiaru.”
    Więcej:
    http://wyborcza.pl/duzyformat/1,140253,16537944,Raport_mniejszosci.html#CukGW

  413. @Georges
    „OK, juz wiemy od @kadetta że czeka na bledy zamiast je agresywnie wymuszać.
    Czyli to bez zmian…
    A kwasne miny dalej prezentuje czy nie…?”

    Radwańska w meczu z Peng miała 19 winnerów więc nie można mówić, że gra pasywnie. Co do kwaśnych min to Masza też się krzywi jak zepsuje, nic specjalnego.

  414. Kartko ;
    Z godziny 15 :09 ;
    Fanastyczna ilustracja mocy Ukrainy . Nawet prokuror nie dał rady ,nie pozamykali za dezercje z pola walki . ?! Ten filmik zastępuję wszystko , nie potrzeba komentarza i MOWI !!!
    Nie odbieram żadnych info .o Ukrainie z polskiej czy rosyjskiej telewzji i mam spokoj .Wołają o Radę Bezpieczeństwa ONZ ,pokoj światowy zagrożony -zapewne los Poroschenki i jego premiera – nie mieszać do tego UE , NASI Politycy chyba też widzą groze -Jastrzebie dysponujacy wola walki bez broni .Parole !parole .!
    Coś mi podpowiada ,że Ruscy otworzą sobie połączenie lądowe z Krymem! i wtedy okopią się czekając na sankcje -zobaczymy – JUESEJ otworzył im takie furtki od lutego 2014 ,to i wrota bedą .mieli .
    Do Poniedziałku .Pojadę sobie do Berlina i tam powitam moje dziecko które wyląduje naTegel via Sztokholm z dalekiej podroży .
    Emocji politycznych bez liku bo to Bruksela i Kijów .
    Ps .Za 15′ losowanie w Monaco – plus USOPEN a dla zdrowia poranne pływanie na 50 metrowym pieknym obiekcie + sauna ,a potem wio na A-6 .
    Pozdrawiam

  415. W dowód sympatii do Polaków Rosjanie nazwali nową serię okrętów podwodnych imieniem „Warszawianka”. http://polish.ruvr.ru/news/2014_08_28/Flota-Czarnomorska-otrzymala-pierwszy-okret-typu-Warszawianka-4076/ Okręty bardzo nowoczesne gotowe zadać śmiertelny cios agresorowi. To bardzo podnosi na duchu podobnie jak Broniewskiego, gdy piece dymiły w Magnitogorsku. Kolejną serią nazwą chyba Szczecin lub Odra ku pamięci podarowanym nam z sympatii i zasług ziemię zachodnią. Piękny dar.

  416. Fidelio

    Dzięki za ciekawy tekst i link.

    Pzdro

  417. Waldemar

    A co znaczy prokurator (nawet generalny) wobec 400 zdeterminowanych i ciężko uzbrojonych zołnierzy?

    Jest potwierdzenie Twoich wieści, że w Szczecinie będą rozlokowane jakieś magazyny NATO. Niby pusta baza – na wszelki wypadek.

    Tylko nie przypominam sobie gdzie to czytałem.

    Pzdro

  418. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Prowadzona przez Niemcy polityka kija i marchewki w stosunku do Rosji zawiodła – uważa amerykańska publicystka Anne Applebaum.
    „Rosyjska inwazja Ukrainy oznacza, że prowadzona przez Niemcy dyplomacja i polityka kija i marchewki poniosła klęskę. Nie ma planu B” – napisała na Twitterze dziennikarka.
    Jej wpis to reakcja na wydarzenia ostatnich dni. Niemal bezpośrednio po zakończeniu szczytu dyplomatycznego w Mińsku doszło do znacznego zaostrzenia walk na wschodzie Ukrainy” …

    – … Według szefa MSZ Radosława Sikorskiego obecna sytuacja na Ukrainie to najpoważniejszy kryzys bezpieczeństwa w Europie od dekad. To na pewno jest agresja – ocenił. Sikorski zaznaczył, że informacje o rosyjskich żołnierzach na terytorium Ukrainy pojawiły się już kilka tygodni temu.
    – Jest to na pewno najpoważniejszy kryzys bezpieczeństwa w Europie od dekad (…). To na pewno jest agresja. Informacje o rosyjskich żołnierzach na terytorium Ukrainy mamy już od kilku tygodni. Teraz zwiększyła się ich ilość, zwiększyła się ilość ciężkiego sprzętu. Na pewno mamy do czynienia z wtargnięciem od strony Nowoazowska, co jest nową operacją – powiedział Sikorski w czwartek w Polskim Radiu, pytany o obecną sytuację na wschodzie Ukrainy.
    Zapytany o stanowisko Polski, odpowiedział, że będzie wypracowywane w najbliższych godzinach. W jego wypracowywaniu będą uczestniczyć m.in. – jak podał – premier, prezydent i szef MON. – Jesteśmy w bieżącym kontakcie wobec tych dramatycznych wydarzeń – zapewnił szef MSZ ” … Rzepa

    https://www.youtube.com/watch?v=IInSSXCWRwQ&feature=youtu.be

  419. Georges53
    28 sierpnia o godz. 15:26
    …………………………………………………………………………………….
    Meczu nie oglądałem, wynikiem nie jestem specjalnie zaskoczony.
    Postawiłem kiedyś tezę,że AR nie wygra ani jednego GS. Niestety,ale jest coraz „lepiej”.
    PS. Są nowe wieści n.t. MH370?

  420. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Wracajac do Anne & Radka …

    Wiocha Chobielin ma swoj … https://www.youtube.com/watch?v=3DoOGpCzDRA

  421. Rozbrajajaca szczerosc trolla .
    Najpierw zwial ze Szwajcarii ( albo go wywalili ) by pobierac
    Hartz IV ( zasilek dla notorycznie bezrobotnych ) w Berlinie .
    A teraz sie trollisko rozmyslilo i oficjalnie rezygnuje z tego
    zasilku . Precyzyjnie , z podaniem dnia i godziny .
    Ponizej rozbrajajaco szczere wyznanie trolla :

    ” ET
    28 sierpnia o godz. 14:35
    Najnowsze wiadomosci:cynamon29 ,
    28 sierpnia o godz. 0:19 rezygnuje z Hartz IV (ALGII).
    Saldo mortale ”

    Pewnie poznal jakas nadzianego wdowca ( lub wdowke ) .
    Miejmy nadzieje ze tak i wdowiec go pochlonie ,
    odciazajac w ten sposob ten blog od jego upierdliwej
    obecnosci .
    Tylko dlaczego troll mnie o tym fakcie powiadamia ?

    Pozdrowionka.

  422. Georges53
    28 sierpnia o godz. 15:26

    @George53 , dziekuje za wspomnienie @Kleofasa .
    Fajne chlopisko bylo .
    Cieply , ale i bezpardonowy jak bylo trzeba .
    Szkoda …

    Pozdrowionka.

  423. @fidelio

    A ja nie o obecnych pierwszoliniowych ale o prestiżu.

    Kolarze kończący etap Vuelty byli żartobliwie poganiani przez Eurosport bo o 18. losowanie par pierwszej fazy jakiegoś turnieju piłki kopanej. A tureckich linii lotniczych i internetowego pokera nie zachwalają ani tenisistki ani tenisisci.

    Tenis jest grą elegancką i w miarę dobrą wychowaną.

    Tyle że prestiż to teraz zdobywa się polubieniami na fejsie.


    The prestige

    Żyjący na przełomie XIX i XX w. w Londynie Robert Angier i Alfred Borden, dwaj młodzi współpracujący ze sobą i marzący o sukcesie magicy, żyją w przyjaznych stosunkach. Dopóki nie dochodzi do tragicznego wypadku. Podczas jednego z ich występów, ginie żona Angiera, Julia. Wdowiec winą za tragedię obarcza Bordena. Od tej pory rodzi się między nimi rywalizacja, która nabierze rozmachu gdy obaj staną się sławnymi iluzjonistami. Jeden drugiego będzie chciał ośmieszyć, upokorzyć, wykraść sekretne sztuczki. Nie cofną się przed niczym, nie licząc się nawet z ofiarami jakie ponoszą ich najbliżsi.

    Tenisista musiał się na nowo skoncentrować bo on sam, jego przeciwnik oraz sędzia musieli ukłonić się koszykarzowi na trybunie, któremu za trudno było podziękować choćby gestem za tego asa medialnego niezaplanowanego w drabince.

    A Agnieszkomania jest tylko postulatem niszowych sportolubców.

    Miną pokolenia zanim przed telewizorem zasiądą miliony, aby obserwować walkę polskiego tenisisty o mistrzostwo świata i wzbudzić wiekszą dumę narodową niż zrodził Adam Małysz.

    Życzę wszystkim damom oraz salonowcom radości grania na kortach i życzę przyjemności z oglądania meczy tenisowych. Tyle, że wraz rozwojem mediów elektronicznych zmienilo się: białe tenisówki nie są odruchowo rozpoznawanym znakiem szlachectwa.

    I tego nie zmieni zaklinanie rzeczownikiem prestiż.

    Król niejawnie wspominany przeze mnie powyżej kąpał się 4 razy w życiu. W tym raz po niezaplanowanym zanurzeniu się w strumieniu fontanny. A polski szlachetka strzelił sobie w łeb, bo na jednym ze stołów zabrakło pieczystego.

    Bo aby mieć prestiż w polsce trzeba obligatoryjnie mieć taki target: bywać na prestiżowych eventach i mylić masło mało maślane z oksymoronem.

  424. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Wracajac do Anne & Radka …z wiochy Chobielin /k. Szubina

    ” Według szefa MSZ Radosława Sikorskiego obecna sytuacja na Ukrainie to najpoważniejszy kryzys bezpieczeństwa w Europie od dekad.

    To na pewno jest agresja – … (?)

    – Jak nie podpiszecie to wszyscy zginiecie – NIE jest & nie byla argesja – prawda?

  425. @staruszek, 19:38
    ‘cynamon29’ wspomniał ciepło nieżyjącego ‘Kleofasa’, czasami czepiasz się błędów językowych ‘staruszku’, więc muszę złośliwie wypomnieć Ci „błąd Bońka” i wielu specjalistów od kopanej.

    U Ciebie to pół biedy, ale kiedy słyszę dopełniacz „meczy” u ludzi, którzy żyją z piłki nożnej, to się dziwię.
    Wybacz upierdliwość, ale daleko mi do mistrza…
    Cześć

  426. Kwiatuszka z ogrodka Januszka :

    ” Janusz
    28 sierpnia o godz. 16:16

    Pali się grunt pod nogami Arszenikowi, Judaszence oraz całej koszernej spółce … ”

    albo

    ” … W Polsce mają co prawda wielu popleczników, sprzedawczyków oraz zwykłych pewnie żydowskich szpicli, …”

    Ciekawe jak dlugo jeszcze red. Passent bedzie tolerowal
    antysemickie wycieczki kwiatuszka – Januszka ?

    Pozdrowionka.

  427. Feliks Stychowski

    Dzisiejsze teksty Applebaumówny i jej męża należy traktować jako wyraz frustracji.
    Jest dziś bowiem jasne, że posada szefa dyplomacji unijnej przemknęła Radkowi z Chobielina Dworu koło nosa. Posada na miarę ambicji jego żony.

    Powodem tego jest fakt, że wpakował UE na minę ukraińską.
    Miał byc niezły biznes – spore państwo za małe pieniądze. Tak obiecywał.
    A wyszło, że państwa nie ma a płacić trzeba coraz więcej. I końca tego placenia nie widać.

    Tak więc weźmy czytając duo Applebaum-Sikorski poprawkę na ich gorycz i frustrację.

    Pozdrawiam

  428. Feliks Stychowski
    28 sierpnia o godz. 19:49

    Przecież Sikorski prawdę powiedział……
    Panowie podpisali i nie dotrzymali zobowiązań.
    Do WAAADZY było im spieszno i rozpętali wojnę, zamiast skupić się na ekonomii.

    Osobiście przypuszczam, że podzielą los Jandarbajewa, po kolei.
    Winni rozpętania bratobójczej wojny powinni ponieść karę.
    Najwyższą z możliwych.

  429. @staruszek
    „The prestige”

    Niezły film swoją drogą.
    Prestiż to był taki skrót myślowy, może bardziej odpowiednim określeniem byłoby po prostu popularny.

  430. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Sorry …

    Mr. D. Passent wspominal cosik na temat John’a „tabula raza” – prawda?

    Hey Joe! … nie badz taki Brunner – ok? https://www.youtube.com/watch?v=q3QO5TCS-hI

  431. ” Frankfurter Allgemeine Zeitung ” sprzed 2 godzin :

    ” NATO dysponuje zdjeciami satelitarnymi dowodzacymi
    marsz wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy ”

    Jesli ktos jeszcze mial watpliwosci , to tu ponizej
    prosze i bardzo :

    http://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/europa/ostukraine-nato-will-russischen-einmarsch-mit-fotos-beweisen-13122536.html

    A zaraz z boku , po otworzeniu linka , stanowczy komentarz ” Putins
    Krieg ” Bertholda Kohlera ktory mowi wprost :
    ” Stop ! Zachod nie powinien sie das wodzic za nos przez Putina …”
    Dalej autor pisze dobitnie ze rosyjski prezydent nie ma absolutnie zadnego interesu w uspokojeniu i stabilizacji sytuacji na Ukrainie .
    Wrecz przeciwnie – im bardziej mydli oczy Zachodowi , tym bardziej
    agresywne sa jego poczynania na wschodniej Ukrainie .
    Dodam od siebie ze dzisiaj na wschodniej , a jutro ?
    Sikorski to przewidzial i czepianie sie jego o duperele , jest po
    prostu nie na miejscu .
    Jesli juz , to mozna tu podziekowac obu Kaczorom za wieloletnie
    mieszanie dziegciu z miodem .
    Zamiast stabilnego politycznie regionu , mamy zarzewie wojny .
    Zamiast wspolpracy , zdrowego exportu/importu , wymiany
    kulturalnej , mamy pukajaca ze wschodu kostuche .
    Teraz wystarczy tylko iskra …

    Pozdrowionka.

  432. A tureckich linii lotniczych i internetowego pokera nie zachwalają ani tenisistki ani tenisisci.

    Czy aby na pewno..? Jak to było? O, już sobie przypomniałem. Mało widziałem, za to dużo i od czapy pisałem.

  433. Wieści z Flushing Meadows
    Dzień 4 upływa pod znakiem jednostronności pojedynków. Na szczęście dla miłośników młodej Polki Pauli Kani i Janette Husarowej (SVK) jednostronność zaliczyć trzeba po stronie ich łatwych zwycięstw (6:4 6:4 nad B. Jowanowski (SRB) i M. Puig (PUR).

    Jednostronność dotyka boleśnie także rozstawionych, o czym przekonała się Nr 4 – Ana Iwanowicz (SRB) pokonana przez 22-letnią Czeszkę Karolinę Pliszkową (5:7 4:6). Bye, bye, piękna Ano!

    Jednostronność przyniosła zwycięstwa bez straty seta tuzom i tuzinkom: W. Azarence, S. Williams, J. Isnerowi, K. Nikishori, J-W. Tsondze, S. Querreyowi, P. Kohlschreiberowi, F. Penetcie, V. Lepchenko, jak również aż 10 parom deblowym. Olaboga!

  434. Na dobranoc :

    Ten dom stoi juz ok. 100 lat .
    Ma parter i dwa pietra .
    Nad nimi znajduje sie strych .
    Sa drzwi od ulicy , drzwi od ogrodu .
    Na kazdym pietrze , rowniez na parterze , jest po czworo drzwi .
    Daje nam to cyfre 2 + 4 + 4 + 4 = 18 .
    Ktore z nich sa drzwiami WYJSCIOWYMI ?
    Mysle ze te dziewietnaste . Drzwi na strych .
    Tam sie wchodzi ,
    nie zawsze wychodzac z powrotem …

    ” Cynamonienie ” nr. 2

    Pozdrowionka.

  435. Wróciłem i czytam „Olaboga -czas na bloga”. Tym razem nie byłem na Szembeka ale tam wiele miejsc gdzie można dosłownie i w przenośni. Uwagi Kartki z podróży z 23.08.2014 godz. 21.41 aż się proszą o ciąg dalszy. Tyle prozy więc czytamy następne poezje naszego szanownego Gospodarza.
    PS. Na drogach szybkiego ruchu wybudowano MOP-y. Tam wszystko w porządku.

css.php