Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

30.11.2014
niedziela

Chwila oddechu

30 listopada 2014, niedziela,

Sondażowe wyniki II tury wyborów samorządowych są raczej pomyślne dla Platformy, ale i PiS ma powody do zadowolenia.

Pamiętajmy, że duże miasta to środowisko naturalne PO i gdyby na tym terenie PiS odnotował spektakularne sukcesy, byłaby to klęska Platformy, bardzo zły prognostyk na wybory parlamentarne.

Tymczasem wybory samorządowe okazały się dość wyrównane i nie przesądziły o wyborach parlamentarnych 2015 r.

Pierwszą wygraną jest więc Ewa Kopacz, jej młode przywództwo partii, osłabione po I turze, zostało wzmocnione. Nie na tyle, żeby mieć wybory parlamentarne „w kieszeni”, ale jednak.

W żadnym z 6 największych miast kandydat PiS nie wygrał, przynajmniej w sondażu. Najlepszy wynik po stronie PiS uzyskała Mirosława Stachowiak-Różecka (Wrocław, 47 proc.) i Jacek Sasin w Warszawie (43 proc.). Na ten wynik złożył się wierny elektorat PiS, długie, wieloletnie panowanie dotychczasowych prezydentów, Grobelnego i Gronkiewicz-Waltz, znużenie dotychczasową władzą, naturalne pragnienie zmiany wśród części wyborców oraz pozostałe ugrupowania opozycyjne (w stolicy Piotr Guział + SLD i Twój Ruch). Jacek Sasin ma powód do zadowolenia, szkoda tylko, że w pierwszych dwóch wystąpieniach po ogłoszeniu wyniku sondażu poseł zapomniał (?) pogratulować HGW.

Z większą klasą zachował się zdecydowanie przegrany prezydent Poznania Ryszard Grobelny (42,4 proc.), który już w pierwszych słowach pogratulował swojemu pogromcy. Zwycięzca, Jacek Jaśkowiak (57,6 proc.), jest jednym z bohaterów wyborów samorządowych, autorem największej niespodzianki, pomyślnej dla Platformy, podobnie jak pani Stachowiak z PiS we Wrocławiu.

W Krakowie, mieście tradycyjnie konserwatywnym, kandydat popierany przez PiS Marek Lasota (44 proc.) nie może podskakiwać z radości, miał kampanię banalną („przywrócić energię mieszkańcom Krakowa”) i musiał uznać wyższość Jacka Majchrowskiego, kandydata lewicy, którego kolejny sukces każe się zastanowić, czy stanowiska prezydentów i burmistrzów nie powinny być ograniczone do np. dwóch kadencji 4- lub 5-letnich.

W Gdańsku, podobnie jak w Warszawie, obie główne partie mogą być zadowolone. W bastionie Platformy prezydent Adamowicz zebrał prawie 60 proc. głosów, ale jego rywal, Andrzej Jaworski z PiS, uzyskał całkiem przyzwoity wynik 42,4 proc. (W odróżnieniu od Andrzeja Sośnierza, który ma w Katowicach tylko nieco powyżej 30 proc.).

Wszędzie tam, gdzie kandydaci PiS zdobyli ponad 40 proc. głosów, mają prawo do zadowolenia. Przypomnijmy, że chodzi o elektorat wielkomiejski. W mniejszych miejscowościach wyniki Platformy nie będą tak dobre.

Prawo i Sprawiedliwość odnotowało pewne sukcesy. W żadnym z największych miast nie zdobyło jednak prezydentury.

Ale walka była bardziej wyrównana niż w latach ubiegłych. Powody do zadowolenia ma Platforma, zmęczona sprawowaniem władzy, nieszczególnym wynikiem wyborów do rad i sejmików oraz spapranym liczeniem wyników, za co część wyborców na pewno wini partię rządzącą.

Elektorat Platformy jednak się zmobilizował i widząc zagrożenie po I turze, pofatygował się do urn. Przynajmniej w stolicy. Gdzie indziej frekwencja w granicach 1/3, a więc przygnębiająca.

Ewa Kopacz może odetchnąć, ale tylko na chwilę, gdyż opozycja ma powody do zadowolenia. Wybory umocniły dwubiegunowy układ sił w Polsce, inni aktorzy – z wyjątkiem Roberta Biedronia (?) – pozostali za kurtyną.

ZAPROSZENIE
KRAJOBRAZ PO WYBORACH to temat dyskusji, w której udział wezmą: poseł prof. Stefan Niesiołowski, prof. Andrzej Rychard, prof. Ewa Marciniak (UW). Radio TOK FM, wtorek, 2 grudnia, godz. 20.05
ZAPRASZAM!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 699

Dodaj komentarz »
  1. Pal szesc zadowolenie PO, o ktorym parokrotnie pisze Gospodarz
    Licza sie tak naprawde wyborcy
    A tu apatia i brak wiary w przyszlosc dominuja.
    Czy to efekt 7 lat takich a nie innych rzadow?
    Ponizej 50% glosuje, 20% glosow do kosza.

  2. Mafia z Sejmu nie dopuści do ograniczenia kadencji, każdy projekt w tym kierunku był blokowany.

    Casus Biedronia – również smutny. Potwierdza tezę, że znana twarz z telewizji na prowincji może wygrać mimo kompletnego braku doświadczenia i przygotowania do pełnienia takiej funkcji. Nie wróżę mu sukcesów z wyżej wymienionych powodów, a w dodatku nie wiadomo czy będzie w stanie zbudować sobie większość w radzie miejskiej, która może mu robić wbrew. Jeżeli się okaże, że się myliłem co do Biedronia, to bardzo dobrze. Oby tak było.

  3. Przyznam, że nie przypominam sobie tak smętnej i intelektualnie jałowej kampanii wyborczej, jak ta która się na szczęscie dziś skończyła.
    Żal było na to patrzeć.

    Dobrze ją podsumował Edwin Benedyk w tytule swego felietonu „Wymęczone zwycięstwo” – bez względu na to kogo uznamy za zwycięzcę.

    Właściwie jedynym ozywiającym tę kampanię akcentem była awantura o machlojki wyborcze. Która zresztą będzie się ciągnąć do wyborów parlamentarnych wbudzając na pewno wiecej emocji niż cała ta spaprana elekcja.

    Jedynym plusem politycznym wynikającym z tego „wymęczenia” jest zapowiedź zwycięstwa Roberta Biedronia w Słupsku. To dobry znak świadczący o tym, że jednak jakaś zmiana obyczajowa w z pozoru skostniałym klerykalnie i prawicowo społeczeństwie zachodzi.

    Dodam, że Biedroń prowadził bardzo oszczędną kampanię wyborczą nie chcąc do końca oszpecać plakatami podupadającego Słupska.

    W tym kontekście jego sukces (o ile do niego dojdzie) też jest ważny.

    Pzdro

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. warto dodac, ze PiS ODDAŁ Radom i Elbląg

  6. @KZP
    „Jedynym plusem politycznym wynikającym z tego “wymęczenia” jest zapowiedź zwycięstwa Roberta Biedronia w Słupsku. To dobry znak świadczący o tym, że jednak jakaś zmiana obyczajowa w z pozoru skostniałym klerykalnie i prawicowo społeczeństwie zachodzi.”

    Zmiana obyczajowa w wyborach samorządowych? Karto, zejdź na ziemię. Wprowadzenie kwestii orientacji seksualnej do kampanii samorządowej to dla mnie ostateczny upadek resztek racjonalnego myślenia. Na poziomie krajowym taka narracja ma sens, ale lokalnie? Nonsens.

  7. Fidelio

    Mam na mysli tylko to, że orientacja seksualna najwyraźniej nie budzi już społecznych emocji.
    Nie jest przeszkodą w osiąganiu funkcji wybieralnych.
    Czy raczej przestaje być przeszkodą.

    Pzdro

  8. Proponowalbym ocenic te wybory w nieco szerszym kontekscie niz
    „wygrala Hania i jej ludzie” lub
    „ludzie Zdzicha wciaz trzymaja sie wladzy”.

    PO utracilo 700 tysiecy glosow.
    Wybory pokazaly katastrofalna slabosc organizacyjna panstwa (pod rzadami PO/PSL),

    Ale nawet i to nie jest tu najwazniejsze bo dla PO frekwencja jest drugorzedna – malo tego im nizsza tym byc moze korzystniejsza dla PO – bo zawsze te 2 miliony na „urzedach” wraz z rodzinami bronic bedzie swoich synekur jak Czestochowy.

    Obserwujac wyniki do rady miasta w Lodzi wpadl mi w oko znamienny fakt.

    Wiekszasc radnych Platformy…OBYWATELSKIEJ to urzednicy lub pracownicy spolek miejskich „urzadzenia” dzieki partyjnej przynaleznosci.
    Radnym zostawali bo czesto zaglosowalo na nich pare tysiecy ludzi w tym prawie milionowym miescie…
    Dzieki „urzedowi” kandydaci byli obecni w mediach i „wykazywali sie sukcesami”.
    Kolo sie zamyka jak w meksykanskiej Partii Rewolucyjno-Instytucjonalna (!)… PO bedzie rzadzic w Polsce przez kilkadziesiat lat – lacznie z dziedziczeniem stanowisk…

    Platforma OBYWATELSKA (!?) stala sie partia establiszmentu i aparatu bazujaca na apatii I spolecznym znicheceniu.
    Spoleczna apatia jak widac po tych wyborach jedynie sie umacnia.
    Rodzi sie ona ZAWSZE z braku wiary w mozliwosc faktycznego wplywu na to co sie dzieje – ludzie widza przeciez co sie dzieje – rodzi sie
    ze zniechecenia fasadowoscia demokracji III RP i wszechpanujacym dysonansem poznawczym.

    Biorac pod uwage, ze w takich wyborach do sejmikow wzielo wazny udzial moze 10 milionow Polakow (jedynie 1/3) – to fatalny znak dla polskiej demokracji i zaangazowania obywatelskiego.

    Byc moze jest to efekt braku rozliczania politykow, braku odpowiedzialnosci politycznej, narastajacej atmosfery egoizmu, zdeformowanej roli mediow na sznurku wladzy, krolujacej (ryba psuje sie od glowy) prywaty i cynizmu.

    Ale przeciez to nie jest problem dla Platformy „Obywatelskiej” – TA UTRZYMALA WLADZE.
    I bedzie ja trzymala – odkorkowujac w euforii co jakis czas szampany…nawet jezeli glosowac bedzie w Polsce jedynie 2 miliony Polakow.

  9. @KZP
    „Mam na mysli tylko to, że orientacja seksualna najwyraźniej nie budzi już społecznych emocji.
    Nie jest przeszkodą w osiąganiu funkcji wybieralnych.
    Czy raczej przestaje być przeszkodą.”

    Gdyby stanowisko zdobył ktoś kto jest przygotowany, albo przynajmniej dobrze zna miasto i jego problemy, albo ma doświadczenie, a jedyną przeszkodą była jego orientacja to bym się zgodził. Obawiam się, że mamy do czynienia z inną sytuacją. Taką sytuacją, że pewien polityk dzięki temu, że jest gejem staje się popularny i do wygrania wyborów na prowincji niczego więcej nie potrzebuje.

  10. Ile Biedron dostal glosow?
    Czy ktos to wie?

    Pewnie kolejny sukces demokracji…
    Juz go widze jak zabiera sie z remonty chodnikow i szaletow miejskich.

  11. eszcze z ciekawostek wyborczych

    W Jeleniej Górze przy frekwencji szacowanej na 25 procent wygrał dotychczasowy prezydent, członek PO kandydującyc wbrew dolnośląskiej organizacji PO kierowanej przez Protasiewicza.
    Na bilboardach i plakatach prezentował się z Grzegorzem Schetyną, który go wyborczo namascił.
    Jego przegrany konkurent na bilboardach i plakatach prezentował się natomiast z premier Kopacz, która udzieliła mu tak ostentacyjnego poparcia.

    Jak by nie patrzeć to przy udziale 25 procent elektoratu w tych wyborach przegrała premier Kopacz.

    „Wymęczone” zwycięstwo Schetyny.

    Pozdrawiam

  12. @KZP
    Ciekawe czy Schetyna jest w stanie odbić Dolny Śląsk.

  13. Fidelio

    Trudno jest mi wyrokować co wpłynęło na sukces Biedronia.

    Ale nie sądzę, że mieszkańcy Słupska kierowali się przy wyborze akurat jego orientacją seksualną.
    Sądzę, że im po prostu nie przeszkadzała, nie ciązyła na ich wyborze i to jest moim zdaniem powod do zadowolenia.

    Ale nie znam Słupska, kampanią Biedronia się specjalnie nie interesowałem, więc nie wiem jak sobie zjednał mieszkanców.
    Może zadziałało znużenie dotychczasowymi władzami? To przecież w tych wyborach też było wyczuwalne.

    Natomiast o Biedroniu jestem dobrego zdania. Uważam, że jest człowiekiem wykształconym, inteligentnym i pracowitym. O ile sobie przypominam Polityka wyróżniała go w rankingach kompetentnych posłów.
    Tak więc jesli go oczywiscie wybrano to ma szansę sobie poradzić.

    Ale jeszcze raz podkreślam, ważne jest to iż orientacja seksualna nie przeszkadza już w wyborach – nawet daleko od siłą rzeczy zliberalizowanych obyczajowo dużych miast.

    Pzdro

  14. Fidelio

    „Ciekawe czy Schetyna jest w stanie odbić Dolny Śląsk.”

    Ja bym to raczej sformułował tak – czy Schetyna jest w stanie odbić PO.
    A to się zacznie od odbicia Dolnego Śląska.

    Na pewno przed PO okres „wielkiej smuty”. Ta kampania nie pozostawia już co do tego najmniejszych złudzeń.
    Zobaczymy co z niej wyniknie.

    Pzdro

  15. @KZP
    „Biedroń”

    Doświadczenie – zero
    Wyksztłacenie – politologia czyli zero
    No i nawet miasta nie zna, czyli kolejne zero.

  16. Przy okazji koalicja przepchnela tylnymi drzwiami ustawe o dopuszczeniu GMO!

  17. Zapaprane wybory, czyli niech żyje P0PiS

    – pomyślałam, gdy przeczytałam sondaże wyborczej nocy. Ale okazuje się, że jest wytłumacznie, bo w miastach mieszka lże-elita, wykształciuchy z wysokimi dochodami, czyli betonowy elektorat PO; nie to co prowincji (którą dwa tygodnie temu zabetonował PSL – z wyjątkiem Podkarpacia).

    Prawde powiedziawszy, dla mnie jest leciuchna publicystyczna przesada, to wyciąganie przepowiedni na parlamentarne wybory na jesieni 2014 z wyborów samorządowych 12 miesięcy wcześniej. Ale to jest polska specyfika, trzeba z nią żyć.

    Wg. zdrowych anglosaskich reguł o poparciu dla rządzących partii zadecyduje gospodarka, czyli wzrost płac, zatrudnienia i samopoczucia w rozpędzonej gospodarce. Ale nie wg. specyficznych polskich reguł.

    I ja to wszystko rozumiem. Nie dociera do mnie dywagowanie o walce frakcji – schetynowcy kontra kopacze – w tej Platformie, partii klasy średniej, prowadzone przez kogoś kto wymiotuje na klasę średnią. I to jest jeszcze jedna polska specyfika, zdaje mi się. Nazwałabym ją – PERSWAZYJNA POKRĘTNOŚĆ.

  18. @KZP
    A fakt, byłem nieco zbyt surowy dla Biedronia, mieszkańcy Słupska na pewno mogą liczyć na tęczę, zapomniałem o tym.

  19. Faliczu Andrzeju; 0:07.

    Nie wazne ile Biedron dostal glosow,towarzysz Putin juz zdecydowal
    Biedron ma byc prezydentem Slupska. Paniatna !.
    http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201411/1416446848_jzfbgs_600.jpg

  20. Wybory Samorządowe wygrała zdecydowanie PO i PSL i nie jest to wcale zwycięstwo wymęczone. W czasie kampanii wyborczej w Radomiu Ewa Kopacz pokazała się od jak najlepszej strony, jako polityk. Zwycięstwo Radosława Witkowskiego w Radomiu jest swoistym papierkiem lakmusowym różnicy poziomu pomiędzy PO a PiS. PiS najwyraźniej nie potrafi zbudować struktury zdolnej do pokonania PO, a taką w moim przekonaniu byłaby jedynie partia nie mająca programowo struktury partii władzy. W tych okolicznościach przegrana PiS w wyborach parlamentarnych wydaje się być przesądzona. Od nowego roku uaktywni się Donald Tusk i ze swojej pozycji będzie atutem PO. W sumie jestem pozytywnie zaskoczony Ewą Kopacz. Okazało się, że jest to dobry kandydat na premiera na okres do nowych wyborów. Nie żałuje PIS, gdyż opozycja musi być na poziomie. Propozycja zmian opozycji musi być propozycją jakościowo lepszą niż partii rządzącej, a jest jakościowo gorsza i to widać było na przykładzie wyborów samorządowych AD 2014, raz jeszcze.

  21. https://www.youtube.com/watch?v=0Ab0uwbsmSg

    Ktos zawiozl pieniadze w waliskach do Ameryki i to sponsoruje.

  22. Faliczu Andrzeju; 2:38, nie idzcie ta droga,ona prowadzi na manowce.

  23. Ted(ziu) – 2:54

    Kretyn o nicku dawnym ‚glos zwykly’ jest dzisiaj kretynem autofekalicznym dru Sru. Jesli potrafisz udowodnic, ze AF to rowniez byly glos zwykly, oddam na ciebie glos w III turze. Inaczej, podzielisz los Sasina

  24. Dalej nikt ani slowa nie wypowiedzial o bezprzodmiotowosci wyborow tzw. „samorzadowych” nad Vistula Rover. Gdzie tzw. „samorzad” lokalny ma jedynie uprawnienia slupa partii centralnych. Zenua, naprawde. Czy tam nikt nic nie czyta o rozwiazaniach stosowanych w innych niz POmroczna jurysdykcjach?

  25. PO odnioslo sukces tracac 700 tysiecy glosow, jedynie?!

    PiS natomiast poniosl porazke bo otrzymal najwiecej glosow – Po prostu beznadzieja.

    PSL tylko chwilowo jest w koalicji z PO – jak dlugo ona sie oplaca

    PSL moze byc w koalicji z kazdym SLD tez tak jak Miller moze startowac z listy Samoobrony

    To wszystko ma jednak jedynie drugorzedne znaczenie dla Polakow
    Dlatego w swojej wiekszosci maja wybory w nosie

    Wygranie wyborow nie jest w Polsce droga do pracy dla Polski a jedynie metoda urzadzenia siebie i najblizszych.

    Polacy w swojej wiekszosci nie widza powodu by brac udzial w grze pozorow

  26. Inaczej mowiac trudno podzielac emocje wyborcze (stachu czy zdzichu) dziennikarzy
    W ich przypadku ich kariery zaleza od tego czy klucze od spizarni z konfiturami (czasem medalami) trzyma grupa Jarka czy Jozka – ale dla wszystkich pozostalych to dosyc obojetne.
    Kase i tak daje unia kazdej ekipie.

    Emocje sa jedynie gdy pojawiaja sie „sensacje” typu Polacy nie sa homofobami albo jednak nie sa antysemitami itp

  27. AF (4:00)

    „Polacy w swojej wiekszosci nie widza powodu by brac udzial w grze pozorow”

    Pelna zgoda. W zwiazku z calkowita aberracja zwiazana z wyborami tzw. „samorzadowymi”, pozwole sobie powrocic do tematu dyzurnego: Smolensk

    Andrzej Falicz (22:59)

    „Orteq: ‚Nareszcie, z ogromnym trudem, mamy niewielkie swiatelko prawdy. Tego scigajacego sie ze wszystkimi konusa, niby prezydenta, rzad olewal gdy tylko mogl.’
    AF: ‚No nareszcie odkryles przylbice. Ten “konus” byl Prezydentem Polski wybranym w demokratycznych wyborach. Ze wszystkimi tego konsekwencjami czy sie to partyjnym gnidom i zwyczajnemu chamstwu podobalo czy nie.’ ”

    Delikatnie przypomne, ze sa przyklady z historii kiedy prawdziwe gnidy, no nie, co ja mowie, prawdziwe sku..syny byly wybierane w wyborach demokratycznych. Ze wszystkimi tego konsekwencjami czy sie to partyjnym gnidom i zwyczajnemu chamstwu podobalo czy nie.. Oczywistego przykladu z historii (Europy) nie przytaczam zeby uniknac naruszenia Prawa Godwina.

    Nie przypuszczam zeby wybranie OBU konusow w jednym i tym samym roku 2005-tym moglo sie kiedykolwiek powtorzyc w przyszlosci. Po pierwsze, jednego konusa mamy w koncu mniej..

    Jesli zas o uzywanie slowa konus chodzi. Tu wszystko sie opiera o nauki scisle. Skoczmy do ZRODEL

    „Stożek, dawniej konus. Co to jest?
    Jest to bryła ograniczona przez powierzchnię stożkową, której linia kierująca jest zamknięta, oraz przez płaszczyznę przecinającą powierzchnię stożkową. Część płaszczyzny wycięta przez powierzchnię stożkową stanowi podstawę stożka (konusa). Może mieć ona kształt dowolnej figury płaskiej. Kierującą powierzchni stożkowej może być obwód podstawy. Wysokością stożka (konusa) nazywamy odległość wierzchołka od płaszczyzny podstawy.
    Objętość stożka (konusa) wynosi
    V=\frac {1}{3} Sh
    gdzie
    S\, – pole powierzchni podstawy stożka, h\, – wysokość stożka (konusa).”

    Ja bym wiec slowa „konus” nie ubieral niepotrzebnie w cudzyslow. Konus to stozek bowiem, wedle definicji. A stozek to ci dru sru zdefiniuje, autofekalicznie, zupelnie za darmo. Bez pomocy mylacej sie czesto Wiki

  28. Orteg
    Masz oczywiscie prawo do wlasnej opinni.
    Za duzo w niej jednak przesady by traktowac ja powaznie.
    Taki wlasnie poziom dyskusji jest nie do przyjecia.
    To belkot.

  29. Jaki belkot, jaka przesada, AeFku? Czy my nie rozmawiamy o konusach? Czyli, o pajacach polskiej sceny politycznej?

    Konus (kupa, stožec, stožac) – Geometrijski kutak

    http://www.youtube.com/watch?v=kYn0pmU5ZJE

    Konus jest konus. Cale swe usr.ne zycie bedzie usr.nym konusem. Podstawiajacym noge, posypujacym droge potluczonym szklem. No bo trzeba wygrac wyscig!

    Tylko po co razem z konusem musialo zginac jeszcze 95 innych osob?

  30. Jakos uszedl uwadze wywiad jaki udzielil niedawno Jan Krzysztow Bielecki glowny ekonomiczny mozg PO.
    Wedlug niego Polska przeszla sucha noga swiatowy kryzys glownie dzieki polityce podatkowej PiS-u.
    Ktory jak chyba jedyna partia bedaca u wladzy obnizyl podatki
    „liberalowie” z PO tylko podnosza.

  31. Krzysztof oczywiscie

  32. A tu ci co przegrali wyscig. Z Kaczorami przegrali. I do dzisiaj nikogo nie poprowadzili na pewna smierc

    http://www.youtube.com/watch?v=SLEzlrSpyEc

    Czasem jest tak, ze trzeba przegrac zeby, noo, wygrac. Pozostaly przy zyciu Kaczor wydaje sie byc pojetnym uczniem. Jeszcze, co prawda, niczego nie wygral. Ale ze w przegrywaniu stal sie dobry, to nie ma dwoch zdan!

    Co za POjebki. O polskiej tzw. polityce mowie. Czyli o PiSuarach tez

  33. AF (6:13)

    „Polska przeszla sucha noga swiatowy kryzys [2008] glownie dzieki polityce podatkowej PiS-u.”

    Bielecki, Krzysztof, mial niby sie tak wyzwierzyc. Czyli ten premier-efemeryda, ktory do rodakow nie znajacych ani jednego slowa angielskiego, przemawial po … angielsku. Glupek taki.

    Jesli jest to prawda co Bielecki powiedzial, to on jeszcze ma na bakier z chronologia zdarzen. Ekonomicznych czy jakichkolwiek innych.

    PiS, w latach swoich zapyzialych „rzadow” 2005-2007, nic znaczacego nie dokonal jesli o reforme podatkowa chodzi. Z kryzysem 2008 roku borykal sie pelowski minister Rostowski. Dosyc niezle, jak sie okazalo, on to uczynil.

    Bielecki musi miec jakis plan. Czyzby Jarek cos mu przyobiecal jak do waadzy sie doczolga za rok?

  34. Inercja polityczna w Polsce trwa nadal. Wybory listopadowe nie wzruszyły widowni tego politycznego teatru. Nie zmieniła jej również wpadka softwerowa firmy wybranej do liczenia głosów wyborców. Było dużo medialnego krzyku, kilka dymisji ale zabetonowana scena polityczna III RP nawet nie zadrżała.
    W skali kraju, koalicja PO-PSL trzyma się mocno dzięki niespodziewanemu sukcesowi PSL. Lewica od zawsze kostiumowa nie znajduje w Polsce wyborców, których by miała reprezentować.
    Liberałowie, agnostycy i ateiści dobrze prezentują się trylko na wybiegu w czasie pokazów mody politycznej.
    Nowa prawica Korwina Mikke „zbanowana” przez media chyba zaczyna schodzić do podziemia, bo w mediach ich nie znajdziesz i w samorządach trudno ich spotkać.
    W Polsce utrwala się system dwupartyjny, który gwarantuje bezruch i zdalne sterowanie przez jedyną rzeczywistą siłę czyli ponadnarodowe korporacje. Połowa potencjalnych wyborców w Polsce nie głosuje, wcielając się w skórę leminga, bezmyślnie wędrującego donikąd . Niepokojąca jest również ilość głosów nieważnych. Próba wytłumaczenia tego zjawiska jako kontestacji wyborów jest naciągana. Winne są polski media i politycy gardłujący do kamery telewizyjnej w celu zrobienia sobie „selfie”, które wieczorem sami oglądają w gronie rodziny lub zazdrosnych kolegów. Zamiast wyborczego „koncertu życzeń” politycy powinni uczyć wyborców jak głosować i ostrzegać przed skutkami niechlujnego lub papuziego głosowania.
    Inercja polityczna w Polsce jest odbiciem globalnej niechęci do zmian politycznych na całym świecie. Globalizm zmienił układ sił, stworzył nowe azjatyckie potęgi ale globaliści nie mają odwagi na uznanie tych ekonomicznych i militarnych zmian we wzajemnych relacjach międzynarodowych. Sytuacja w Europie jest również nieciekawa.
    Nad Europą ciąży obłuda polityków europejskich interpretujących zamach stanu na Ukrainie jako zjawisko spontanicznego zrywu społecznego.
    Wykorzystanie haseł i motywacji nacjonalistów ukraińskich w deklarowanej przez nich woli wejścia do Unii Europejskiej jest przyjmowane za dobrą monetę przez polityków unijnych i przez polityków polskich. Tylko oni potrafią godzić w sobie nacjonalizm ukraiński z internacjonalizmem unijnym. Wpływowe media w Polsce będące własnością kapitału unijnego, dokonują cudów, tłumacząc zjawiska polityczne z języka polskiego na język globalnej obłudy. Efekty tej degrengolady moralnej nie pozostaną bez wpływu na wyniki przyszłych wyborów do parlamentu III RP.
    Stworzenie nowej koalicji politycznej na Ukrainie, która wybrała nowego czyli starego premia Jaceniuka, również nie zapowiada zmian. Spadek ceny ropy naftowej, który powinien cieszyć, na niektórych polityków sprowadza stany lękowe, a w mediach wywołuje karuzelę interpretacji tego zjawiska.
    Jedni twierdzą, że ten spadek cen benzyny, który cieszy niezamożnych kierowców, to bat na Putina i jego politykę. Inni twierdzą, że to zmowa dostawców tego surowca, mająca doprowadzić do bankrutctwa firmy produkujące paliwo z łupków. Kraje biedne importujące paliwa niewiele zmniejszyły ceny detaliczne benzyny, ale jeszcze smutniejszy będzie powrót do starych cen paliwa, kiedy globaliści zmienią taktykę i poza plecami narodów ustalą nowy porządek swiata.
    Przedłużająca się inercja polityczna zapowiada gwałtowne zmiany. Co się odwlecze, to nie uciecze. Zima może odsunąć na chwilę chęć do korekty układu sił politycznych. Premier Cameron zapowiada segregację narodowościową w świadczenia socjalnych przyznawanych w Wielkiej Brytanii. Premier Cameron zapomniał o swoich obywatelach otrzymujących takie świadczenia w Niemczech. To będzie ważny pojedynek na arenie UE. Potwierdzi to obawy wielu zatroskanych Polaków, które przedstawiłem w ksiażeczce o wdzięcznym tytule „Tran$formacja”.
    Jak unijnym globalistom znudzi się zatrudnianie u siebie obywateli obcych państw, to usuną tych niepotrzebnych lub kłopotliwych dla nich ludzi. Jednak nigdy nie zabiorą z powrotem, do własnego kraju, banków, fabryk i sieci sklepów z tych krajów.
    Banki zostawią w tych krajach UE jako te „dywizje” strzegące ich interesów w krajach nowocześnie i podstępnie skolonizowanych.
    Co o tym sądzą polscy politycy? Trzeba ich o to pytać na spotkaniach wyborczych.

  35. Cos dla Orteqa
    http://www.youtube.com/watch?v=F8G3OgCt5Nc
    Sekta Smolenska w szoku
    Szok przeżyli widzowie Dzień Dobry TVN 28.11 – to co zobaczyli w. wywołało u nich wielką traumę.
    Były doradca Putina Andrey Iłłarionow wyraził wątpliwości które wielokrotnie były rozwiewane przez ekspertów TVN. Młodzi Wykształceni z Wielkich Miast i WSI byli co najmniej zaniepokojeni…

    Jan Krzysztof Bielecki uważa, że podziękowania należy słać… Jarosławowi Kaczyńskiemu i Zycie Gilowskiej.
    „… rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował o obniżeniu stawek podatku dochodowego z 40% na 32% i z 30% na 18%. Te zmiany weszły w życie od 2009 roku. W 2007 roku obniżyli też składkę rentową z 13% na 10%. Te zmiany dały istotny impuls prorozwojowy dla gospodarki”— pisze Bielecki w raporcie firmy doradczej EY Polska pt. „System stworzony od podstaw – czyli prawdziwa historia 25-lecia polskich podatków
    Przyjaciel Tuska dodaje, że obniżka podatków wprowadzona przez rząd Jarosława Kaczyńskiego okazała się „bardzo korzystna dla Polski w momencie gwałtownego kryzysu, który miał miejsce na świecie w 2008 roku” i „przyczyniła się do tego, że Polska nie pogrążyła się w recesji”.

    I ani slowa o Vincentym Rostowskim …?!
    Dla przypomnienia JKB – Byly premier, przewodniczący Rady Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
    W 2010 został powołany przez premiera Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów.

  36. W. K. B. (6:46)

    „Spadek ceny ropy naftowej, który powinien cieszyć, na niektórych polityków sprowadza stany lękowe, a w mediach wywołuje karuzelę interpretacji tego zjawiska. Jedni twierdzą, że ten spadek cen benzyny, który cieszy niezamożnych kierowców, to bat na Putina i jego politykę. Inni twierdzą, że to zmowa dostawców tego surowca, mająca doprowadzić do bankrutctwa firmy produkujące paliwo z łupków. Kraje biedne importujące paliwa niewiele zmniejszyły ceny detaliczne benzyny, ale jeszcze smutniejszy będzie powrót do starych cen paliwa, kiedy globaliści zmienią taktykę i poza plecami narodów ustalą nowy porządek swiata.”

    Mnie to wyglada na powielanie taktyki Reagana z przed 30-u lat. Obnizyc, sztucznie, ceny ropy i niedzwiedz rosyjski, ropa rzygajacy, beknie.

    Niedzwiedz rzeczywiscie beknal, kilka lat pozniej. Pytanie na dzien dzisiejszy takie sie naprasza:

    czy USA tym razem nie podcina galezi na ktorej sie w miedzyczasie usadowila? Chodzi o to, ze dzisiaj Ameryka stala sie, dzieki lupkom, GLOWNYM producentem energii.

    Sztuczne obnizanie cen gazu i ropy naftowej to dolowanie nie tyle Rosji co Ameryki. Pytanie wiec powinno byc takie: kto kogo przetrzyma?

    PS. AF: och ten Bielecki. Zeby jeszcze jaks wiarygodnosc nam zaprezentowal

  37. @
    Wojciech K.Borkowski

    Moze to prawda, ze demokracja przezywa kryzys na calym swiecie.
    Ale nie zamydlajmy polskiej rzeczywistosci tlumaczac apatie i marazm ogolnoswiatowymi trendami bo nam jeszcze wyjdzie, ze w Polsce jest tak zle bo jest tak „dobrze i postepowo”.
    Nie jest i
    Polska negatywnie odbiega od innych panstw jezeli chodzi o obywatelskie zaangazowanie i np. zaufanie do panstwa I JEGO INSTYTUCJI.
    Np. w Czechach dwukrotnie wiecej obywateli zaangazowanych jest w prace spoleczne.
    Polske wyprzedza zarowno Rumunia jak i Ukraina.(!)
    Europa zachodnia 3 do 4-ech razy!
    Wedlug indeksu aktywnosci obywatelskiej.
    (Procent aktywnych obywatelsko) – Polska jest na szarym koncu Europy.

    W krajach zachodnich ponad polowa obywatelii jest aktywna obywatelsko – w Polsce tylko pare procent.

    To Polska Platformy OBYWATELSKIEJ !!!

    Jezeli chodzi o wiare w demokracje czyli w system jaki podobno panuje w Polsce – czyli frekwencje wyborcza to takie Niemcy maja ponad 70% (pomimo jakoby globalnego kryzysu demokracji).
    Francja powyzej 60%.
    A SZWECJA 85%.
    Jaki kryzys?

    Mowimy tu o panstwach – GDZIE WSZYSTKO dziala, sa ustabilizowane i normalne.
    Wyborami nie trzeba sie az tak przejmowac…

    W Polsce zaraza idzie z gory.
    Wystarczy popatrzec na rzoradowane spocone geby „zwyciescow” wyborczych – wygrali los na loterii, rozbili bank, bedzie dobrze!
    To nie jest skupienie i powaga zwiazana z podjeciem sie wyzwania SLUZBY publicznej.
    Poczucia odpowiedzialnosci za innych.

  38. Kartko z podrozy,

    Jakies zmeczenie i pesymizm przez Ciebie przemawia. Co jest? Moze pogoda?

    W Slupsku pan Biedron wygral, jak piszesz to dobry znak, ze poska scena wyborcza normalnieje stajac sie bardziej tolerancyjna. Ponadto, jakkolwiek nie wiadomo co dokladnie wydarzy sie na jesieni przyszlego roku, to widac jedno, ze PiS nie jest w stanie wygrac serc polskiego wyborcy. Nawet w idealnej zdawac by sie moglo dla nich sytuacji tuz po skandalu z nieudolnym liczeniem glosow, ktory obciaza ekipe u steru, oraz niedlugo po dosc skandalicznej aferze podsluchowej, PiS nie jest w stanie pokonac obecnej ekipy. Parzac z oddali i z pewnoscia wybiorczo jednak widze, ze przecietny polski wyborca sie europeizuje i kampanie polityczne oparte glownie na negatywizmie (specjalnosc pana Kaczynskiego i S-ka) maja w kraju coraz mniejsze powodzenie, za wyjatkiem sfrustrowanych obszarow spoleczenstwa w ktorych glosuje sie na zasadzie klucza obyczjowego. Na nieszczescie dla PiS obszary te systematycznie sie kurcza.

    Niepokoi wciaz niski procent uczestniczacych w wyborach. Czy ktos widzial dane nt. jak uczestnictwo w wyborach wyglada w roznych kategoriach wiekowych i w roznych miejscach w kraju?

    I na konec jeszcze jedno… Twoja wypowiedzia sprzed dwoch dni (nie, nie jestem pamietliwa :)) o paniach interesujacych sie ekonomia i polityka zainspirowales (widzisz!) mnie aby napisac cos na temat relacji mesko-damskich, porownujac swiat anglosaski, w ktorym przebywam, z krajami slowianskimi. Mozna poczynic interesujace obserwacje. Ale czasu mi nie starczylo na ten maly projekt – wyjezdzam na Kontynent na tydzien. Mam nadzieje nawiazac do tematu po powrocie. Zegnam narazie wszystkich.

  39. Staruszek.  30 listopada o godz. 13:52
    ( z poprzedniej strony )
    =======================
    .
    >>> Odnalazłem źródło mego późnojesiennego czepiania się komentatora @georges53 >>>
    .
    Sparcialy @staruszku, odp..ol sie wreszcie…!
    Czep sie tramwaju!
    I beg of you.

  40. cynamon29.  30 listopada o godz. 20:26
    ( z poprzedniej strony )
    =========================
    .
    >>> Ciekawym czy @fidelius rozumie cokolwiek z MONTY PYTHONA .
    Oj ciekawym ci ja .>>>
    .
    … bo @cynamon29 przeciwnie, wszystko rozumie.
    .
    Wczoraj widzialem wywiad z Johnem Clease ( channel 9; 60 minutes; latwo wyguglowac jak ktos chce ).

    Clease mowi ( o Zywocie Briana ):
    „I’ve tried to understand that joke. It makes NO SENSE. It is hilarious, but it makes no sense at all…”
    ( probowalem zrozumiec ten skecz [ ale mi sie nie udalo ]. On nie ma zadnego sensu. Jest arcyśmieszny, ale zupelnie nie ma sensu… )
    Hmmmmmmm,
    … wynika z tego ze nawet sam John Cleese nie rozumie Monthly Pythona.
    A @cynamon29 prosze, rozumie!
    Moze wytlumaczy Johnowi…?
    .
    Cuda, Panie, cuda…

  41. .@Orteq
    Orteq.  30 listopada o godz. 8:37
    ( z poprzedniej strony )
    ================
    ( … i nastepne pilowanie po szkle na ten temat… )
    .
    >>> georges53: 3:56 – (…)
    No tak. Animal. Ktos tu czegos nie rozumie. A tych ktosiow ja widze az trzech. >>>
    .
    Panie @Orteq,
    Z calym szacunkiem, ale zupelnie nie mam pojecia czego sie Pan tutaj czepia.
    Do mnie powinien Pan pisac jezykiem przasnym jak klonica; wszak juz Pan wie od @staruszka i @cynamona, ze jestem moja intelligencja nie dostaje do jakze wysokiego poziomu tego blogu, tak mi dopomoz Bog.
    No coz, nie kazdemu jest dane czerpac pelnymi garsciami z tych krynic erudycji, jakie tu czasem wytryskuja…
    Pozdr.
    … i prosze nie obciazac mojej intelligencji ponad miare…

  42. Potwierdzam moje zadowolenie z dwóch wyborów – to Katowice i Warszawa .
    Dr Marek Krupa lat 38( doktorat w 2005 z budowy i eksploatacji maszyn ) jako vice u prezydenta USZOKA ( nie Uszaka jak go nazwa red. Wielowiejska ) kierował inwestycjami w stolicy Górnego Ślaska . Kompleksowa przebudowa i budowa Centrum zostanie zakończona w 2016 a już daje miastu Europejski sznyt . Taki sznyt miasto miało w 1927 roku ( tak tak w 1927) ,puki się Polska nie wmieszała . Informacje o tym zostało pokazane w otoczeniu WOSPR ( otwarcie 1października )w postaci mikro labiryntu centrum tamtego miasta ( plus informacje )
    Dr Marek Krupa otrzymał 70%poparcia a pan Sośnierz 30% z PiS . Nokaut dla Sośnierza Spadochroniarza , on bez związku z Katowicami, a to też porażka prezesa Jaroslawa Kaczyńskiego który był i wspierał Sośnierza z widocznym rezultatem .
    Napisałem o Katowicach aż tyle ,ponieważ do godziny 23:00 szukałem info.na ten temat w TVN24 i TVPINFO – bezskutecznie .
    Natomiast co do Warszawy to pan Sasin w wieczór wyborczy swoimi wypowiedziami podkreślał , że jest formatu Wołomińskiego i tyle na jego temat .
    Telewizje pokazały prezesa Jarosława Kaczyńskiego,jak przemawia na tle wystawionej za jego plecami gromady młodych ludzi – smieszny zabieg .
    I na koniec w Szczecinie dotychczasowy prezydent Krzystek wspierany od lat przez OBERbiskupa wygrał uzyskujac 72% – bez dalszego komentarza .
    Bastion PiS- Radom oddany Platformie Obywatelskiej podobnie jak Elbląg -.no więc ?!.

  43. a dlaczego ograniczac czas na urzedzach do 2 czy 3 kadencji. jesli facet czy bobieta sa dobrzy to po co ich zmieniach. Zeby dac szanse innym? ale po co, jesli sprawy ida dobrze czy bardzo dobrze. Ja wole zaufac czlowiekowi, ktory cos juz zrobil a nie takiemu, ktory mowi ze moze cos zrobic.
    „Lutshe vrogom horoszhego” jakmowia ruscy!

  44. Orteq,

    Re: „Mnie to wyglada na powielanie taktyki Reagana z przed 30-u lat. Obnizyc, sztucznie, ceny ropy i niedzwiedz rosyjski, ropa rzygajacy, beknie.”

    To nie jest calkiem tak jak piszesz. Niedzwiedz pewnie i beknie ale to co sie dzieje obecnie z ropa to, w odroznieniu od lat 80-tych, nie jest gra nakierowana glownie na Rosje. Po raz pierwszy od lat 70-tych OPEC nie ma w zasadzie pola manewru. I o to chodzilo. A ze przy okazji baty dostaja Wenezuela, Rosja, Iran i Nigeria to jest tyko slodki deser.

    Spadek cen jest bardzo dobry dla gospodarki EU (za wyjatkiem Norwegii) i USA (i to juz tam widac). Spadek ponizej ~$50 bylby wyzwaniem dla niektorych producentow w USA i w Kanadzie ale na to sie nie zanosi. Poza tym granica oplacalnosci dla Kanady i USA ciagle sie obniza dzieki szybkiemu postepowi technik wydobycia). Ten ruch szachowy z szybkim wdrozeniem nowych technologii produkcji ropy USA i Kanada rozegraly znakomicie. Era OPEC i innych rezimow-rentierow zyjacych wylacznie z bogactw naturalnych bedzie sie powoli konczyc. Dopoki istnial blok komunistyczny, byly one pozyteczne i tolerowane. Ale stagnacja jest niebezpieczna. Grand Master Puppeteer nie moze pozwolic aby marionetki za bardzo polubily swoje roke. — Jeszcze raz zegnam.

  45. swoje role

  46. Pol zartem

    To chyba ponury zart.
    Polska sie europeizuje i normalnieje bo pomimo afer i skandali wybiera tych samych ?!
    Przy frekwencji rownej polowie „normalnej europejskiej”…!?

  47. W Krakowie mamy jeszcze cztery lata kultury i spokoju.

  48. @ olborski

    Zamiast restauracji ulicy Wschodniej w Lodzi pala sie kamienice
    przy ulicy Kilinskiego. Nie bedzie lepiej. Lata gierkowskie nie wroca.

  49. Chwila bezdechu:
    Jak zafalszowano (!) wybory.

    „Istotą sprawy jest to, że państwo przez swoje instytucje takie, jak PKW czy TVP, przy udziale bałaganu, głupoty, zaniedbań czy złej woli doprowadziło od półtora do dwóch milionów ludzi do rozporządzenia swoim głosem w wyborach niezgodnie z ich wolą.
    Na tym polega oszustwo doskonałe, że ludzie wprowadzeni w tę sytuację przez państwo sami się oszukali nawet o tym nie wiedząc.

    Pierwsza sprawa to systemowe zniekształcenie wyników poprzez druk książeczki, niezgodny zresztą z prawem wyborczym.
    Nie da się na gruncie logiki i semantyki wyjaśnić, że karta może składać się z kilkunastu kart i być książeczką, o której słowa nie było w spotach instruktażowych.

    O książeczce mówił też prezydent Komorowski na konferencji prasowej. Tłumaczył, że cztery lata temu „polem doświadczalnym” tego sposobu głosowania było województwo mazowieckie.

    I proszę zwrócić uwagę, że już wtedy w tym regionie Polski mieliśmy rekordowe odsetki głosów uznanych za nieważne.

    Skala głosów nieważnych w wielu rejonach kraju, w tym w woj. mazowieckim jest nie do przyjęcia.
    A Wielkopolska? Dlaczego prawie co czwarty – najwięcej w kraju – mieszkaniec tej słynącej z porządku i rzetelności ziemi oddał głos nieważny!? Bo tam się ufa władzy i postępuje zgodnie z jej instrukcjami.

    Już 4 lata temu silna była korelacja rosnącej liczby głosów nieważnych z przepływem poparcia z PiS do PSL. W wielu obwodach na Mazowszu PiS miało trzykrotną przewagę nad PSL w wyborach parlamentarnych, a w samorządowych – przy 30-40 % nieważnych głosów – było dokładnie odwrotnie. Aż takich odchyleń standardowych nie wyjaśni żadna specyfika autorytetów, elit lokalnych, lekarzy, nauczycieli, pracowników ODR, czy innych znajomych na listach PSL. Tak wielkie przepływy głosów były ewidentnymi przekrętami.

    Mówił pan jednak o kilku sprawach. Co oprócz książeczki?

    Przypadek, czyli losowanie i nr 1 dla PSL, wobec czego ich wyborca nie mógł się pomylić i chcąc głosować na PSL, oddawał głos ważny, bo zwyczajnie znajdował tę partię bez problemu i zgodnie z instrukcją PKW stawiał jeden krzyżyk na karcie. Po drugie ci, którzy oddawali głos nieważny, bardzo często byli zaliczani jako ci, którzy głosowali na PSL. Myślę tutaj o sytuacjach, w których wyborca zaznaczał głos na pierwszej liście ludowców, ale i na kolejnych listach, a jego głos zostawał zaliczony jako wsparcie PSL.

    Żeby tak się stało, sprawdzający głosy musieli spojrzeć tylko na pierwszą stronę „książeczki”, a widząc głos na PSL, nie zaglądali dalej.

    Dokładnie tak, dalej nawet nie zaglądali, bo w terenowych komisjach jest klimat przychylności dla PSL, czyli partii wójta, który te komisje technicznie organizuje. Po co wydziwiać i zaglądać dalej, skoro gołym okiem widać głos na PSL a czasu mało za to roboty dużo – bo do przeliczenia są jeszcze głosy do gminy, do powiatu i na burmistrza albo wójta? Uważam, że kilkaset tys. głosów oddanych na PSL było de facto nieważnych, ale zaliczono je jako ważne.

    Logiczną konsekwencją tej tezy jest jednak wniosek, że głosów nieważnych było jeszcze więcej niż te 18% do sejmików wojewódzkich.

    Oczywiście, że tak. Jestem przekonany, że nieważnych głosów było grubo ponad 3 miliony. Poza tym proszę zwrócić uwagę na to, że byli też ludzie, którzy zrozumieli, że jeśli jest jedna karta, to trzeba głosować tylko na pierwszej stronie, gdzie kandydaci z numerem np. 3 reprezentują PiS. A to oznaczało głos na trójkę na liście PSL. Kolejna sprawa – ci, którzy niechybnie by się pomylili i zakreślili krzyżyki na kolejnych kartach książeczki, w porę, po zakreśleniu pierwszej kartki czyli po oddaniu głosu na PSL mogli dostać od członka komisji czy lepiej zorientowanych wyborców podpowiedź: „Co pan robi, przecież można stawiać tylko 1 krzyżyk”.

    Te wszystkie błędy, przypadek, chaos (także ten informacyjny, związany z błędną instrukcją ze strony PKW) związany z tą nieszczęsną książeczką, na której pierwszą stronę miało PSL, doprowadziły do takiego zdeformowania wyników wyborów.

    W realu PSL dostał tyle, ile otrzymał w Ipsosie. Realnie ludowcy otrzymali 16-17%, pozostałe głosy zostały ukradzione Prawu i Sprawiedliwości, bo między PiS i PSL są olbrzymie przepływy w wyborach, zatem wyborcy którzy chcieli zagłosować i na PiS i na PSL zostali wskutek tej sytuacji jedynie „wyborcami” PSL.
    Potwierdzeniem tej tezy jest to, że wynik SLD został trafiony w IPSOS w punkt dokładnie, wynik Platformy również, a jedyne partie źle oszacowane to PiS na plus i PSL tyle samo in minus – dlatego ten transfer jest dla mnie tak oczywisty… ”
    JK.

  50. AF (6:57)

    „obniżka podatków wprowadzona przez rząd Jarosława Kaczyńskiego okazała się „bardzo korzystna dla Polski w momencie gwałtownego kryzysu, który miał miejsce na świecie w 2008 roku” i ‚przyczyniła się do tego, że Polska nie pogrążyła się w recesji’. I ani slowa o Vincentym Rostowskim ?! ”

    Niektorzy wierza w gusla, niektorzy w woo-doo

    Obniżka podatków wprowadzona przez rząd Jarosława Kaczyńskiego w 2009 roku’, niby „wprowadzona” w dwa lata po utracie wladzy przez kaczystow, moze stac sie zasluga JK tylko i wylacznie na zasadzie inercji rzadu PO. Tego ktory nastal po odeslaniu 2-letnich rzadow PiS na smietnik historii w 2007. Co nie jest rzecza nie do pomyslenia, znajac realia polskie.

    Faktem jednakze jest, ze w normalnym swiecie demokracji parlamentarnych, akcje poczynione PODCZAS sprawowania wladzy danych rzadow przez dana partie, sa przypisywane owej danej partii sprawujacej wladze. A nie partii ktora wladze utracila az dwa lata wczesniej.

    Dzieje sie tak slusznie lub nie. I jako plusy dotatnie lub ujemne. Z dobrodziejstwoem inwentarza mamy tu do czynienia, znaczit’.

    http://demotywatory.pl/4407210/PO-=-PiS-=-SLD

  51. georges53 (7:53)

    „zupelnie nie mam pojecia czego sie Pan tutaj czepia. Do mnie powinien Pan pisac jezykiem przasnym jak klonica; …Pozdr.… i prosze nie obciazac mojej intelligencji ponad miare…”

    Przasne to tylko skisle mleko moze byc. Klonica natomiast moze byc prosta jak drag lub dyszel. Albo jak chomato. Zaleznie od tego w co sie ubieramy do pogrzebu.

    Jerzyku! Pozwol ze bede intymantny, w danym momencie.

    Tam, dawno juz temu, chodzilo o cos zwiazanego z jezykiem angielskim Josepha Conrada. Absolutnie nie kojarze, w danym momencie, o co tam moglo chodzic. Wiec rzucam bialy recznik na ring. Is that ok?

  52. Andrzej Falicz

    Czyli sa tylko dwie mozliwosci.
    1. Glosowac bez skreslen (patrz PRL)
    2. Wprowadzic kolorowe kartki do glosowania
    Twoj Ruch – rozowa
    PIS – biala
    SLD – czerwona
    PSL – zielona
    Ziobro i Gowin – maska Zorro
    J.K-M – symbol piratow
    PO – nie sobie sama obmysli kolor

  53. Pół żartem (8:44 )

    Orteq: ‚Mnie to wyglada na powielanie taktyki Reagana z przed 30-u lat. Obnizyc, sztucznie, ceny ropy i niedzwiedz rosyjski, ropa rzygajacy, beknie.
    Pół żartem: ‚To nie jest calkiem tak jak piszesz. Niedzwiedz pewnie i beknie ale to co sie dzieje obecnie z ropa to, w odroznieniu od lat 80-tych, nie jest gra nakierowana glownie na Rosje.’ ”

    Chyba jest glownie nakierowana na Rosje. No bo jesli zadzialalo raz..

  54. Orteq,

    Ale Ty madrus jestes.

    Napisz do Bieleckiego, ze glupoty gadal ostatecznio kto to jest…
    byly premier, szef rady gospodarczej, prezes banku PKO.
    Na finansach to zna sie Orteq – farmer kukurydzy z Ontario…

    Zmiany w podatkach wprowadza sie zawsze okreslajac w przyszlosci date ich wejscia.
    Co JKB wie i rozumie.
    „Zasluga” PO bylo, ze nie zdarzylo jeszcze 2009 popsuc.
    Podnioslo podatki dopiero pozniej.

  55. Wulkan – Islandia
    1 grudnia o godz. 10:28

    Andrzej Falicz

    Czyli sa tylko dwie mozliwosci.

    Jest pare mozliwosci.
    Podac dokladna instrukcje wypelniania tych idiotycznych ksiazeczek.
    Przeprowadzic akcje edukacyjna – media itp.

    Albo lepiej zrobic jak w innych krajach wprowadzajac nieprzypadkowo PLACHTE wyborcza.
    Duzy nawet bardzo ale jeden arkusz ze wszystkimi mozliwosciami, ktory sie sklada po wypelnieniu przed wrzuceniem do urny.

    Dlatego jest ten jeden arkusz bo wszedzie na swiecie wiedza, ze ksiazeczka wprowadza w blad.
    Wyborca musi miec mozliwosc widzenia roznych opcji jednoczesnie.
    Sprawdzajacy rowniez.

    Wiadomo bylo, ze eksperyment na Mazowszu sie niesprawdzil to po jaka cholere go kontynuowano na szersza skale?

    Odpowiedz jest jedna.
    Teoretyczne panstwo – ch.j dupa I kamieni kupa na ktorej od 7-miu lat siedza nieumialki z PO i cwaniaki z PSL-u.

  56. Szanowny Gospodarzu!

    Chwila oddechu może okazać się złudzeniem.

    Przed drugą turą wyborów samorządowych zmarło kilka osób obdarowanych w pijanym widzie złudzeniami przez nadzwyczaj ciepłą jesień.

    Już jutro może nad jedno z województw nadejść ograniczona terytorialnie klęska śnieżycy, podobnie jak to się stało w USA.

    Niedawno klęskę powodzi przechodziła Madera – wyspa ogród.

    Wyczerpana kryzysem politycznym i gospodarczym Ukraina może stanąć u granic Polski w 25-stopniowym mrozie i część z tych uchodźców to może być ludność ze zrewoltowanej wschodniej Ukrainy.

    Władze Federacji Rosyjskiej w tej sytuacji obarczą Unię Europejską winą za śmierć z mrozu i z głodu dziesiątków mieszkańców Donbasu, bo Rosja ponoć jest zbyt biedna, aby dać im ciepła zupę i kożuch.

    Celebryci głównej polskiej partii opozycyjnej nie są skończonymi chamami i potrafią czynić puste gesty, jakimi są gratulacje dla wybranych rywali z koalicji rządzącej. Ale zacisnięte przez rozczarowanie pyrrusowym zwycięstwem usta nie pozwalają na dżentelmenerię.

    Tak jak laicy (w grubym rozumieniu: niesakrowani) nie znają nastrojów wśród sakrowanych, tak ludzie spoza aktywu Prawa i Sprawieliwości niewiele lub nic nie wiedzą o fali rozczarowania, jaka zapewne już od pierwszej tury wyborów samorządowych wśród celebrytów PiSu.

    Jakoś tutejsi komentatorzy i publicyści wyżej stojący w hierarchii nie potrafią się odnieść do zwiększonego poparcia Radia Maryją i Telewizji Trwam dla Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz dla wzrostu poparcia młodzieży dla Prawa i Sprawiedliwości.

    Jeden z tutejszych komentatorów napisał o wyganianiu staruszek i staruszków na mróz panujący na drodze do lokalu wyborczego, aby ci starzy poparli peło. A ja chciałbym wiedzieć czy wzrosła w siłę frakcja młodych idących do wyborów.

    Za plecami obłąkanego żadzą władzy i żądzą zemsty Jarosława Kaczyńskiego stoją i podpowiadają mu kompanie i pułki żądnych stanowisk, tytułów i poklasku staruszek i staruszków z tytułami naukowymi. Wyżymaczka polityczna wycisnęła co się da z Piotra Glińskiego i zrobiła z niego coś na podobieństwo portugalskiego mocno wysuszonego dorsza. Jadwiga Staniszkis zdystansowała się wobec PolskęZbaw i już jutro zapewne poznamy nazwiska kolejnych zdrajczyń i zdrajców dołączających do Beaty Kempy.

    Niech przykładem wzrostu niemocy będzie Jan Pietrzak cierpiący na syndrom Salieriego. Jeszcze głód mu w oczy nie zagląda, ale lud już dopuszcza, że te oczy mogą kłamać.

    Jedna z tutejszych komentatorek zwróciła mi uwagę na to że przekaz powinien być skuteczny. A przekaz Jarosława Kaczyńskiego wygłaszany zgodnie z podpowiedziami popierających go doktorów i profesorów jest nieskuteczny.

    Odporni na mróz młodzi na wiecu zapewne będą proszeni przez nosiciela Prawdy o ciszę. A chór młodych będzie wrzeszczał podpuszczony przez pisowskich frustratów z tytułami:

    Chcemy już!

    A tu trzeba wrócić do szkółki i na nowo nauczyć się procentów nie tylko rozgrzewających:

    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/838679,polacy-to-ignoranci-malo-wiedza-o-otaczajacym-swiecie-i-mylnie-postrzegaja-rzeczywistosc.html?google_editors_picks=true

    Co niniejszym napisał 118%y zamulacz blogowy.

  57. Andrzej Falicz

    Zadna PLACHTA nic nie pomoze, poniewaz JK wie, ze byl zamach
    w Smolensku (porownaj: Roza Luksemburg , Sisi, JFK) i chce go
    (ten zamach) naglosnic z Tuba na ulicy, co moze skonczyc sie
    dla niego tak jak to bylo w przypadku JOHN LENNON kiedy naglasnial
    z Tuba „Gimme some trouth” chodzac po ulicach NY. War is over.

  58. Andrzej Falicz (10:35)

    „a finansach to zna sie Orteq – farmer kukurydzy z Ontario”

    Noo. Jak Chruszczow jam jestem. I kukurydza i but w ONZ

    „Zmiany w podatkach wprowadza sie zawsze okreslajac w przyszlosci date ich wejscia. Co JKB wie i rozumie. “Zasluga” PO bylo, ze nie zdarzylo jeszcze 2009 popsuc. Podnioslo podatki dopiero pozniej.”

    Nie konfabuluj. Polityka podatkowa panstwa polskiego to rowniez podnoszenie, lub obnizanie, podatkow wtedy kiedy Unia da cynk. A nie tylko kiedy mundry Jadrus K. zacznie obnizac podatki. Dala Unia cynk do obnizania podatkow ‚dopiero pozniej’ czy nie dala?

  59. Jasny Gwint z 9,12

    Dzieki za fotkę „Dzidzie -Piernik” z trafiającym w sedno komentarzem.

    Wczoraj miałem ochotę popatrzeć na te radosne sceny ale niestety przespałem nad książką euforię zwycięstwa.

    Dzięki, poprawiłeś mi nastrój od rana.

    Pzdro

  60. W POLITYCE i GW juz nawet nie ma udawania bezstronnosci.
    Kroluje plena prorzadowa propaganda i dety tryumfalizm,

    POLITYKA na e-okladce donosi
    ” Zdecydowana wygrana PO i wyraźna porażka PiS…”
    GW jest lepsza jak zwykle w pojedynku sykofantow:
    „Największe miasta, w których partie mają prezydenta. PO na czele, PiS przegrał nawet z… Twoim Ruchem..”

    nawet z Twoim Ruchem…
    Prawda jest taka, ze wszedzie tam PiS poprawil wyniki I to wyraznie.

    Nie wiem jak jest w innych wojewodztwach ale w lodzkim w II rundzie PiS wzial wszystko co mogl
    Radomsko 48 tysiecy
    Zgierz 60 tysiecy
    Belchatow 60 tysiecy
    Tomaszow Mazowiecki 65 tysiecy
    PO nic…

    Ale tam dziennikarze GW nie zagladaj to Polska „drugorzedna”.
    Glosno jedynie o Slupsku – 90 tysiecy…

  61. @Andrzejowi Faliczowi nie da się wytłumaczyć, że jego rodacy nie są aż tak głupi, aby nie zrozumieć tekstu:

    Niniejsza Karta Wyborcza jest podzielona na kartki z kandydatami różnych organizacji politycznych. Doradzamy przejrzenie ich i rozważne postawienie znaczków przy popieranej kandydatce lub kandydacie.

    To nie jest karta sprzeciwu!

    Głównym źródłem niezrozumienia sytuacji jest pogarda dla pouczanych przez @Andrzeja Falicza oraz niepamiętanie, że Karta Narodów Zjednoczonych ma kilkadziesiąt stron i dotyczy także około miliarda niepiśmiennych i nieczytatych.

    Według @Andrzeja Falicza karta wyborcza w nadchodzących wyborach ma być zadrukowana jednostronnie minimalną możliwie liczbą pozycji i nie może na niej być nazwiska Czeława Bieleckiego, bo ono jest zbudowane na niepewnym gruncie politycznym, co potwierdzone jest przez alkoholizm bliskiej temu oportuniście Krystyny Lubicz. Tak jak ona kończą ci, którzy odsuwają od siebie Prawdę Zbawcy Narodu Polskiego.

    @Andrzejowi Faliczowi nie zlecił bym wydrukowanie nawet dziewiątki trefl. Kontrpartnerzy wygraliby robra z powodu przekrocznia danego nam czasu do namysłu.

    Tak to jest, gdy blotka chce być figurą.

  62. Kzp

    Ja nawet nie przespalem. Wrong time dla mnie. Ja po prostu odpuscilem sobie.

    PS, A czego wy sie podniecacie ta fotka?

    http://ocdn.eu/images/pulscms/ZDQ7MDQsMCwzOCxhNTgsNWQxOzA2LDMxNCwxYmM7MGMsMTQwYjFjZmU3ZjBhYzUyZWRjMDEwZDcwOTc4ZTg0YmUsMSwxLDYsMA__/2b440be81e8f7b21bc9db58a60cb18ac.jpg

    Pindy jak pindy. Jak to Redlinski pisal?

  63. Wulkan – Islandia
    1 grudnia o godz. 10:49

    Andrzej Falicz

    Zadna PLACHTA nic nie pomoze, poniewaz JK wie, ze byl zamach
    w Smolensku
    ….

    Przez chwile potraktowalem Cie powaznie.
    A Ty z fajnopolskiej sekty smolenskiej

  64. Staruszek
    1 grudnia o godz. 11:29

    @Andrzejowi Faliczowi nie da się wytłumaczyć, że jego rodacy nie są aż tak głupi, aby nie zrozumieć tekstu:

    Niniejsza Karta Wyborcza jest podzielona na kartki z kandydatami różnych organizacji politycznych. Doradzamy przejrzenie ich i rozważne postawienie znaczków przy popieranej kandydatce lub kandydacie.

    To nie jest karta sprzeciwu!
    …”

    Nawet tam gdzie piszesz I cytujesz brak logiki i konsekwencji.
    Mozna przeciez popierac wiecej niz jednego kandydata.
    Tym bardziej, ze piszesz znaczkow w liczbie mnogiej a wiecej niz jeden uniewaznia glos.

    Nie wazne jest co mysli staruszek – przykro mi to stwierdzic – wazne jest, ze wielu wyborcow wyraznie nie zrozumialo – wiadomo to juz bylo po probnych wyborach na Mazowszu.
    Na wszelki wypadek zaznaczam – wiecej niewaznych glosowbylo tam gdzie najwiecej zwolennikow PSL a nie PiS.
    Na poludniowym wschodzie niewaznych glosow bylo najmniej!

    Wtrety o kartachnarodow zjednoczonych zupelnie bez sensu I bez zwiazku takie typowe zamulanie.

    Na karcie tak jak na przyklad w Australii drukuje sie WSZYSTKICH bioracych udzial w glosowaniu w danym okregu – rowniez Czeslaw Bielecki

    20% glosow niewaznych w protescie…?
    To chyba dopiero teoria rowna sztucznej mgle helowej.
    Protestuja nagle na skutek magicznego dzialania ksiazeczki – bo nie protestowali az tak jak jej nie bylo owszem „protestowali” juz wczesniej jedynie na Mazowszu bo…magiczna ksiazeczka tam na probe byla.

  65. Nie ma się co poddawać nastrojom, trzeba myśleć pozytywnie.

    Tak więc kolejne plusy tych wyborów.

    W Częstochowie „Miescie Świetej Wieży” nadal bedzie rzadził lewicowiec Krzysztof Matyjaszczyk.

    Natomiast sensacja w miescie – sanktuarium Wadowicach. Tam wygrał z kolei radykalny lewicowiec Mateusz Klinowski, który sam o sobie pisze: „Radykalny głos pokolenia JP2 z miasta, gdzie wszystko się zacięło”.
    Klinowski jest znanym aktywistą działającym na rzecz legalizacji marihuany.

    Pzdro

  66. Orteq

    „A czego wy sie podniecacie ta fotka?”

    Zapewniam Cię, że zarówno Jasny gwint jak i ja się nie podniecamy tą fotką.
    Wręcz przeciwnie.

    Pzdro

  67. . Orteq. 1 grudnia o godz. 10:20
    =====================
    .
    >>> georges53 (7:53). Wiec rzucam bialy recznik na ring. Is that ok? >>>
    .
    Szanowny Panie Orteq,
    No big deal. Nie ma potrzeby obrzucania sie jakimis recznikami, bialymi or otherwise.
    Po prostu zaliczyl mnie Pan do dyskusji w ktorej nie bralem udzialu ( Joseph Conrad?; jakie skecz z jutuby? ). Nie mam zdania.
    .
    Moj wpis to skojarzenie z innym video, wywiad z Tuskiem po angielsku, pewnie PR nt. „no widzicie? nauczyl sie!”.
    Dosc marne, wyglada na ustawke z gotowca. Wiec wyrazilem watpliwosc, ze swoich osobistych doswiadczen sprzed lat, ze musi jeszcze sporo czasu minac, zeby on rzeczywiscie konwersowal po angielski, nie mowiac o wymianie oryginalnych mysli, zakladajac ze, jako typowy slup, takowe posiada…
    Anyway, Keep up the good work.
    Pozdr.

  68. Kolejny komentator lepiej obeznany ode mnie z logiką ma kłopoty z klawiaturowymi formami literackimi i stara śpiewka myli mu się z prześmiewką:

    – Tewje’izm

    – Pamflet na siebie (według Tadeusza Konwickiego)
    – – Zwięzłość – to talent, powiada Czechow.
    Wypada dodać, że rozwlekłość to też talent.

    No i tip (tu dymki – pol.: speech balloons – się nie snują):

    Po dwakroć
              i po trzykroć Jarosław Kaczyński!!!!

    Sprzedawczyki i zdrajcy nie rozumieją kilkukrotnego jego wzmocnienia
    światłości umysłu i nie są zdolni zawarowania wektora 00czywiście prawdziwych wartości ( Re(ζ) a nie Im(ζ) )
    i wrzucą na kupkę głosów nieważnych.

    Poślemy ich do Hagi, gdy zwyciężmy!

    Kto tam rusza prawą? Lewą! Lewą! Lewą! Atutem!

  69. Orteg’ziu; 3:39.

    Ja nie musze niczego udawadniac ja to wiem,nastawilem na AF i Pierda
    kilka niewidocznych pulapek i on w nie wlazl jak male dziecko.
    Potem probowal delikatnie odwrocic od siebie uwage co jest
    wystarczajacym dowodem ( oczywiscie dla mnie ) ze glos zwykly
    Jurand z kaczogrodu,Dr.Pierd i pisanie pod moim nickiem to AF i jak
    by na to nie spojrzec to on jednak szpagatowy inteligent jest.
    Ps.
    A swoja droga Orteg’ziu; kto zacz ten Sasin jest i co on moze ?
    bo ja nie znaju.

  70. Orteg’ziu;7:16, pytasz kto kogo przetrzyma tym spadkiem ceny ropy
    wiec poczytaj sobie bo pisac mi sie na ten temat niechce.
    http://www.alt-market.com/articles/1682-what-to-expect-during-the-next-stage-of-collapse

  71. „Jolu, kochanie, kiedy wyprowadzasz się ze Słupska?”
    Faktycznie latka leca i nie mozna ich marnowac bo za cztery lata moze juz byc nie to . Pragmatyzm godny pochwaly ale czy optymizm nie nazbyt wybujaly albo nawet nie uzasadniony ?

  72. http://etfdailynews.com/2014/11/30/what-is-the-oil-price-crash-signaling/

    Nie chce mi sie juz pisac i tlumaczyc tego na polski,dochodzi polnoc
    ide spac.

  73. Ted 2
    1 grudnia o godz. 13:29

    Zdecydowanie, najbliższe pięć lat zapowiada się CIEKAWIE……

  74. Z najnowszych doniesien wynika ,ze Slupsk ma szanse stac sie jezeli nie drugim (niedostatek kanalow) to chociaz malym albo polskim Amsterdamem .(” prezydentura na rowerze” , stad chyba ta panika tam)
    Od czegos trzeba zaczac , nawet jezeli mialoby to byc to . Moze za cztery lata przyjdzie kolej .. he, he , na muzea . Na razie sciezki rowerowe

  75. Andrzej Falicz
    1 grudnia o godz. 9:58
    ======================
    na bezdechu rozliczył wybory, że sfałszowane, nie czekając na sądy rejonowe.
    A ja ciągle nie wiem, jak mam je traktować; na poważnie , czy z humorem,
    z ironią. Bo na wybory poszła podobno inteligencja, czyli rozumna część załogi, niektórzy wyrokują, że zwolennicy, krzesła biurowego,myślący Tuskiem, a teraz Kopaczową. Nie wiem na co ta inteligencja liczy, zupełnie się pogubiłem.
    Do tej pory nie wychylił się jeszcze, żaden filozof socjologiczny, do wyjaśnienia
    niskiej frekwencji, co w niej w środku siedzi. Nie wiem, co oznacza to milczenie,
    czy jest to chwalebne dla demokracji, pani premier powiedziała, że tak, chwalebne.
    Przeczytałem w gazecie, że wyborów cieczy się bardzo vicepremier Janusz Piechociński, czy nie przedwcześnie. O zaufaniu do władzy nikt nie mówi.
    Nie widzę entuzjazmu.
    Red. Żakowski napisał tak śmieszny felietonik w gazecie,o wyborach, że nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać, na jego blogu dyskutanci przestali pisać z wrażenia.
    Same zagadki.

  76. Moją tezę o żywiołowym, oddolnym charakterze „zakłamań”, „zafałszowań”, „wypaczeń” wyborczych potwierdza przykład Bogatyni.

    Z tym, że oprotestowujący do sądu wynik wyborów działacze lokalnej PO nie bawią się w poprawność polityczną i określają tamtejsze wybory jako „sfałszowane”.

    W Bogatyni w pierwszej turze wybory do rady miasta zdecydowanie wygrało PSL a fotel burmistrza ponownie obronił działacz pis popierany przez PSL.
    Lokalna PO zebrała w tych wyborach pokazowe manto.

    Już w niedzielę wyborczą, dwa tygodnie temu, policja na gorącym uczynku złapała handlarzy głosów. W tej chwili zarzuty handlu głosami usłyszało dziesięć osób.

    To nie wszystko, tuż przed wyborami w ramach zniechęcania do aktu strzelistego spłonęło kilka samochodów kandydatów do RM. Przez wybijane szyby wlewano do środka tzw „materiały łatwopalne” i podpalano.

    A protesty składane do sadu dotyczą licznych „cudów nad urną” przy liczeniu głosów przez komisje wyborcze.

    Jak pisze lokalna mutacja „GazWyb” „głos w sprawie wyborów w Bogatyni zabrał wizytujący w ostatnich dniach Zgorzelec minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna, który jest posłem wybranym w okręgu jeleniogórsko-legnickim. – Takie przypadki trzeba wypalać gorącym żelazem. Cztery lata temu udało się to ze stuprocentową skutecznością zrobić w Wałbrzychu – mówił na konferencji prasowej. – Jeżeli gdziekolwiek pojawiają się takie sygnały, a z tego, co słyszałem, są poważne, to oczywiście jest to decyzja odpowiednich służb, ale wybory powinny zostać powtórzone. To jest potrzebne polskiej demokracji lokalnej.”

    Oczywiście zgadzam się z opinią Grzegorza Schetyny – Wypalać gorącym żelazem!!!

    Pzdro

  77. poprzedni wpis Andrzej Falicz
    30 listopada o godz. 21:49

    dyskusja dotyczyła kwestii kto organizował przelot tupolewem na uroczystości smoleńskie. Twoja riposta całkiem nielogiczna i delikatnie mówiąc bez sensu. Od strony nie technicznej wyjazd organizowała kancelaria prezydenta co wykazałem. Od strony technicznej lot realizował 36. pułk lotniczy.

  78. Skecz Pół Żartem z 8.44 – Spadek cen jest bardzo dobry dla gospodarki EU (za wyjatkiem Norwegii)…
    Ale się uśmiałem, pół – gębkiem.

  79. Podobno pierwsze zarządzenia prezydenta Biedronia będzie dotyczyło opracowania formy graficznej nowego znaku drogowego – nakaz pedałowania.

  80. Andrzej Falicz
    1 grudnia o godz. 6:57
    A pamiętasz może program wyborczy PiS – przypominam był dokładnie sprzeczny z tym co zrobiła Gilowska po wstawieniu ją na ministra finansów przez Kaczyńskiego. Gilowska jak pamiętasz była twarzą programu PO i tego słynnego 3×15. Po uzyskaniu stanowiska w rządzie Pis nigdy nie skrytykowała swego programy jaki prezentowała w kampanii PO , a jedynie stwierdziła że na 3×15 na razie za wcześnie.
    Można wiec powiedzieć, że pod kierownictwem Kaczyńskiego Gita realizowała program gospodarczy PO, i nic dziwnego, że PO po objęciu rządów go kontynuowało. Załamanie gospodarcze spowodowało zatrzymanie dalszych reform (wpływ też miała opozycja PiS która czyhała na jakąś wpadkę gospodarczą, wolano więc nie ryzykować)
    A wy zwolennicy PiS jak łatwo przełknęliście tę wolę i teraz przedstawiacie to jako sukces PiS

  81. Maciek.G

    Teraz sprobuj udowodnic, ze katastrofa w Smolensku miala charakter… Nie-techniczny

  82. Pis realizowal program PO, z ktorym sie chwilowo wstrzymal…
    Czyj program ( Jezeli taki istnieje) realizuje PO?

    Poniekad to prawda IVRP wymyslil przeciez Spiewak z PO.

  83. Nemer
    a z czego się tak uśmiałeś półgębkiem?
    Opowiesz drugim?

  84. Argument że „ONI realizują NASZ program” klasyfikuję jako jeden z najbardziej idiotycznych…….

    Albo pewne rozwiązania gospodarcze są skuteczne, albo nie.
    Autorstwo nie ma tu nic do rzeczy.
    Pragmatyzm wręcz nakazuje uczyć się nawet od diabła, czy wroga.

    Obniżenie podatków skutkuje na ogół większym deficytem budżetowym.
    I nabijaniem kasy kredytodawcom.
    Na obsługe zadłużenia Polska wydaje ponad 40 miliardów zł.
    Czy to dobrze?
    Zależy dla kogo…..
    Z punktu widzenia pracodawców pana Bieleckiego, zapewne korzystna sytuacja.
    Zmuszanie krajów do zadłużania się, to wspaniałe pociągnięcie- z punktu widzenia banków.

  85. Zawsze dziwią mnie powyborcze zachwyty i westchnienia ulgi, kiedy Platforma wygrywa, choćby nieznacznie, z PiS-em. Podobnie jak dziwi mnie nieutulona frustracja niektórych, kiedy PiS nie wygrywa. O co chodzi? Przecież tak czy inaczej w Polsce rządzi prawica i na tym etapie historii właśnie to jest najistotniejsze. Dopóki lewica nie ma możliwości realizowania swojego chorego dążenia do rozdrabniania kapitału, polska demokracja jest bezpieczna i może się spokojnie umacniać. Gdyby wygrał PiS nic by się nie zmieniło. Cwaniactwo, korupcja, przekręty i parcie na konfitury nie zniknęłyby z życia polskiego, czego dowodzi casus trzech muszkieterów z Madrytu. Co najwyżej paru tysiącom milusińskich, którzy nie umieli się zachować za czasów PRL i w okresie stanu wojennego, znowu popędzono by kota. To się zresztą dzieje nawet teraz, za rządów PO, przykładem są „Resortowe dzieci”. Redaktor Passent zrezygnował z napisania książki o dzieciach komunistycznej elity, to napisał ją ktoś inny. Normalna sprawa, przyroda nie znosi próżni. Ale takie „szykany” nie mają najmniejszego wpływu na sytuację ogólną.

    Na rozdrabnianie kapitału również w Polsce przyjdzie czas, kiedy nie będzie to zagrażało demokracji. Z życia politycznego muszą najpierw zniknąć postkomuna i jej wszelkiej maści klony, w rodzaju Twojego Ruchu. Zbliżający się nieuchronnie do zera procent głosów oddawanych w wyborach na postkomunę to dobry punkt startowy dla ludzi, którym naprawdę zależy na zmniejszaniu marginesu ubóstwa i na prawach człowieka. W USA nie ma chorej lewicy i nikomu nie przychodzi do głowy mówić, że lewica jest potrzebna. Niemniej rozważne rozdrabnianie kapitału idzie tam w najlepsze. Mieszkańcy mało którego kraju mają taką osłonę socjalną jak Amerykanie. Wredne rzeczy dzieją się w Ameryce, grube błędy popełnia Ameryka szerząc demokrację na świecie, ale tego, że ludzie zdani na system welfare żyją lepiej niż większość Polaków na pełnych etatach, nie można lekceważyć. Podobnie jak tego, że wszelkie inicjatywy związane z prawami człowieka rodziły się właśnie w Ameryce. Lewica jest niepotrzebna, proszę Państwa, i tego należy się trzymać.

  86. wiesiek
    wpływy z podatku PIT, do budżetu to 38 mld PLN
    a w 2013, po obniżce i redukcji skali do dwu, to 42,9 mld PLN

  87. Maciek G. z 14:45
    Burdel organizacyjny lotów TU-154 w kiewietniu2010 może by nie został ukarany katastrofą ale….to PiS po objeciu władzy w 2005 roku przeprowadził czystkę pilotow w 36 pułku .Pozostali , bez kwalifikacji i uprawnień wznoslili się i lądowali szcześliwie do kwietnia 2010 .
    To są te nietechniczne przyczyny , kilka lat jakoś latali , aż nastapił dzień w którym Polska Elita zapłaciła życiem za wcześniejsze decyzje Jarka -Bliźnika ,budowniczego IV RP .i ten pan jeszcze ma ochote na 13 grudnia 2014 .Wtedy siedział cichutki u Mamusi ,no to wio az do Katastrofy .
    ps.
    Jarosław Kaczyński w Częstochowie podlizywał sie wyborcom obietnicą utworzenia woj >Czestochowskiego , ale nie wypaliło . Święte miasto z Obrazem ,będzie rzadzone dalej przez faceta z SLD, taka wola Ludu .Poparcie prezesa Kaczyńskiego nic nie znaczy , podobnie jak jego koalicjanta b.ministra Gowina który „błogoslawił” bezskutecznie prezydenta Poznania Grobelnego.

  88. Rozumiem frustrację najbardziej lewicowej części tego blogu lewicowego. Biedroń, a nie Kobyliński. Co za strata dla lewicy…. A Erbel to już w ogóle… Jak tak dalej pójdzie, to przekroczenie progu 5% przez SLD będzie poczytywane za poważny sukces wyborczy lewicy polskiej 😉

    Wybory sfałszowane, odgórnie, oddolnie, odśrodkowo, dośrodkowo, mafia w Sejmie – i co tam jeszcze wylęgnie się w skołatanych, lewoskrętnych główkach ?

  89. Z ciekawostek wyborczych – tym razem rody panujące.

    Tvp INFO od kilku tygodni relacjonowała ekscytująca walkę o fotel burmistrza Sulęcina toczoną między teściową a zieciem.

    Wczoraj zwyciężył zięć, chociaż po pierwszej turze wyborów przegrywał sporą liczbą głosów. Ostatecznie jednak zięć Dariusz Ejchart z SLD pokonał swą teściową Bożenę Sławiak, posłankę z PO o ponad 600 głosów.

    Jak informuje INFO zięć swoją wygraną świętował w jednej z sulęcińskich restauracji.

    Natomiast teściowa wieczór wyborczy spędziła w rodzinnym gronie – oczywiście bez ziecia.

    Według pani poseł (teściowej) wyniki drugiej tury wyborów nie zmienią stylu zarządzania miastem.

    Pzdro

  90. @rękoczyn
    „Biedroń, a nie Kobyliński”

    Biedroń to nie lewica?

  91. Andrzej Falicz

    ..udowodnij, rze – katastrofa byla nie-techniczna.
    Tak samo udowodnij mi, ze 2 + 2 = 4
    No, udowodnij to ?
    Umowilismy sie tak, ze katastrofa byla i to jest
    tak jak z IF28. McCartney albo zyje albo nie zyje.
    Wszystko wyjdzie w praniu 13 grudnia 2O14

  92. hehe, być może Biedroń nie taka lewica, która się podoba lewicy (blogowej) 😉

    A może te uwagi o znaku nakazu pedałowania to przejaw urażonych uczuć odrzuconego pretendenta 😉

    Tylko nie kwicz, fidelio, że Biedroń to amator rowerów, a więc dlatego napisałeś ten swój szczeniacki wpis z 14:33. Bliski twojemu sposobowi postrzegania świata beton prawico-kibolski posługuje się hasłem (i znakiem) „zakaz pedałowania” w jednoznacznym kontekście w odniesieniu do takich ludzi jak Biedroń. Ty, jak widać, trzymasz niczym nie różnisz się od nich, nie mówiąc o podatności na teorie spiskowe 😉

  93. halen 1 grudnia o godz. 15:10 do Nemera – a z czego się tak uśmiałeś półgębkiem?
    Opowiesz drugim?

    Halen,
    Norwegia należy do UE wg Ciebie też? Skoro tak, to widzę, że jestem w „mniejszości” ale czy to znaczy, że musi należeć? Widać musi, bo co ja tam wiem? Mniejszość nie może mieć racji przecież.

    Opowiem może „trzecim”skoro „drudzy” nie zatrybiają.

    Widać żyję w jakiejś rzeczywistości równoległej. No ale to mój problem, nieprawdaż?

    Pozdrawiam, Nemer

  94. Nemer
    Dobrze wiesz, że skrótowo, myślimy o Europie, jako EU, choć pozostają poza nią Norwegia ze Szwajcarią. Ba! Prawie jest już przekonanie, że Europa kończy się na Bugu, o takich peryferiach poza EU, jak część Bałkanów z Albanią, czy daleką Islandią nie mówiąc.
    Czy po takiej korekcie, jest się z czego śmiać, półgębkiem nawet?
    Polecam, niedawny artykuł Bendyka w Polityce pt. Reindustrializacja. Tycz wprawdzie paskudnego USA, ale śmiał można go przymierzać do EU. bez Norwegii a ze Szwajcarią.

  95. Ze smętnej jałowosci dzisiejszego bleblania postwyborczego wybija się silnym dramaturgicznie tonem definitywne pożegnanie Kazimierza Kutza z polityką.

    W wywiadzie dla Newsweeka wybitny reżyser „przyznaje, że za uczestnictwo w polityce zapłacił wysoką cenę: – Degradacją. Moja wartość została radykalnie obniżona. Wylądowałem w szpitalu, bo pękły mi jakieś flaki. Srałem czarnym gównem, ale po tygodniu powiedziałem: dość. Nie ma się co ślimaczyć, zamykamy ten epizod. Jeśli się gra wysoko i cały czas publicznie, tu upadek musi boleć. Ogólnie rzecz biorąc, głębszej ruiny wewnętrznej to we mnie nie spowodowało. Nie jęczę. Nie żebrzę o litość szefa żadnej partii. Nie chcę mieć już z polityką nic wspólnego.”

    Materiał pod linkiem
    http://polska.newsweek.pl/kazimierz-kutz-zyje-ale-noze-juz-ostrza-newsweek-pl,artykuly,352800,1.html#pierwszapiatka

    Pzdro

  96. halen 1 grudnia o godz. 17:12 do Nemera – Dobrze wiesz, że skrótowo, myślimy o Europie, jako EU, choć pozostają poza nią Norwegia ze Szwajcarią.

    @Halen
    Tak myślimy skrótowo? – znaczy kto? – bo ja takimi skrótami nie myślę, znaczy że Norwegia należąc do Europy należy do UE i to ani półżartem, ani półgębkiem ani nawet półdupkiem, bo widać nie chce i ma ku temu istotne powody, które ci „myśliciele” ważą sobie lekce.
    Pozdrawiam, Nemer

  97. @rękoczyn
    „hehe, być może Biedroń nie taka lewica, która się podoba lewicy (blogowej)”

    Przede wszystkim ma być profesjonalistą, to czy jest z lewicy czy z prawicy jest drugorzędnie. No chyba, że jest się prymitywem zdolnym tylko do intelektualnego rękoczynu.

  98. Nemer

    Już od wielu dni szukam czegoś interesujacego na temat Ukrainy ale nic nie mogę znaleźć.

    Najwyraźniej oni zastygli w tym mrozie, popadli w jakąś hibernację czekając na następną transze pomocy finasowej z zachodu. W styczniu im obiecali, jak się zreformują. No ale oni nie mogą się zreformować z powodów o których pisaliśmy.

    Dlatego chyba nawet w korespondencjach Radyńskiego dla krytyki nic ciekawego nie ma poza zlośliwościami pod adresem tegoż zachodu.

    Piszę to bys wiedział, że pamietam o naszych pogaduszkach na temat specyfiki sasiada ze wschodu.
    Tak więc gdy coś znajde to napewno Ci tą drogą nowinę prześlę.

    Pozdrawiam

  99. Jeszcze o wyborach napiszę parę słów.
    W poprzednim temacie, napisałem,że rozumnemu człowiekowi
    nie wolno uczestniczyć, popierać , jeżeli coś jest głupie, nieproduktywne
    intelektualnie, nie przydatne, nieużyteczne. Mowa o wyborach.
    Następnym razem napisałem że wybory za komuny były rozumniejsze,
    niż te dzisiejsze, bo wiązały się z odpowiedzialnością. Sugerowałem ,że trzeba zmienić metodykę wyborów, choćby dlatego, że dzisiaj ludziska polskie, z powodu swej mądrości , kpią, olewają z tego co jest. Moim zdaniem są mądrzejsze od tych na Zachodzie.
    Rozwiązania wyborcze są na świecie, racjonalne, rozumne, wyławiające jednostki
    wybitne, a nie jak na całym Zachodzie, wybiera się z uporem maniaka samych tumanów, do tego, za każdym razem coraz większych.
    I co WY na to, dyskutanty.
    Zaraz usłyszę, co najwyżej: tumany nie pozwolą na żadne zmiany.
    No to , ja stary, mam WAM podpowiadać co trzeba zrobić?

  100. „Polakowi przyglądają się uważnie zagraniczni korespondenci w Brukseli. Mówią o oczekiwaniach i są rozczarowani brakiem kontaktu. W powszechnej opinii Donald Tusk powinien wnieść większą wrażliwość Europy Środkowo-Wschodniej. Do tej pory w Unii dominowała perspektywa zachodnia. ”

    http://m.dziennik.pl/wiadomosci/polityka/tusk-rozczarowal-dziennikarzy-w-brukseli-czego-sie-bal

    Zagraniczni dziennikarze się nie znają, dobrze im radzę odbyć jakiś staż u Jacusia Żakowskiego albo Janiny Paradowskiej, to będą wiedzieć jak się zachować i co pisać. Bezczelni są na tym zachodzie, no!

  101. @george , 7:51

    A propos zeczy smiesznych , czyli
    kabaretow , czyli Kabaretu Georga:

    „…wynika z tego ze ze nawet John
    nie rozumie Monthly Pythona .
    A @cynamon29 prosze , rozumie ?
    Moze wytlumaczy Johnowi ?
    Cuda , Panie , cuda …?”

    No wiec jak John sie zglosi do
    cynamona , to mu cynamon
    wytlumaczy .
    Na razie sie nie zglosil .

    A co do rozumienia .
    Cynamon uzywa w tym celu szarych
    komorek mozgowych .
    Tych ulokowanych w tzw. glowie .

    Nie uzywa odruchow warunkowych,
    tak jak Ty @georgiu typu warczenie,
    warczenie , warczenie …

    To tak gwoli wyjasnienia .

    Pozdrowionka.

  102. Niemieckie media pelne sa dzisiaj
    Donalda Tuska .
    Idzie oczywiscie o przejecie przez
    niego STANOWISKA w UE.

    Ogolnie rzecz biorac , relacje sa
    bardzo sympatyczne , lacznie z
    przekazaniem od van Rumpaya
    dzwoneczka Rady Europy.

    Cale zycie D.Tuska jest przedstawiane w niemieckiej TV ,
    lacznie z malowaniem przez niego i
    kolegow kominow fabrycznych .

    Sam zainteresowany wypowiadal sie
    dzis po angielsku , francusku i
    niemiecku .

    Calkiem niezle jak na poczatek .

    Pozdrowionka.

  103. Kartka z podróży
    1 grudnia o godz. 17:37
    chyba cisza przed burza; kilka dni temu berlin odrzucil prosby kijowa o dodatkowe dostawy sprzetu zbrojeniowego (oczywiscie na kredyt, ale mysle, ze tutaj nie tylko o brak gotowki chodzi); po ostrzelaniu (ze wszystkich stron) niezaleznych obserwatorow,
    brak jakichkolwiek pewnych wiadomosci z frontu; holendrzy zakonczyli operacje zbierania szczatkow zestrzelonego (?) samolotu (mal) i transportuja je obecnie do prokuratury w niederlandach; spielberg krecil w berlinie film, w ostatni we, to most na dwa dni zamkneli – petunia non omlet.

  104. Ciekawe, że poza jednym komentem (Waldemar 1 grudnia o godz. 15:25) nikt nie wspomina o przegranej Grobelnego. A to jednak ważne wydarzenie, bo Grobal stanowi wzorzec z Sevres meainstreamowego myślenia. Sługus kruchty, kiboli i czyścicieli kamienic. Aparatczyk, który zbijał kapitał na dopieszczaniu „Wiary Lecha”, gnojeniu artystów, odwoływaniu spektakli i koncertów pod dyktando kurii. Słowem: neofaszystowskie ścierwo. I, patrzcie Polacy, wczoraj ten robal powędrował do zsypu… (A nowy prezydent, Jacek Jaśkowiak, mówi, że praca prezydenta nie polega na prewencyjnym cenzurowaniu sztuki. Tak trzymać! Na pohybel karkom, kibolom i troglodytom w sutannach.)

  105. pamieniali uligana na luisa corvalana…

  106. ach, teodorze, odrobine przypominasz mi mojego sasiada, ktory na wiesc o katastrofie smolenskiej zakrzyknal:
    – spadli! nareszcie! na dziob!

  107. Byku

    Może masz rację.

    Kilka dni temu moją uwagę zwróciła wypowiedź Steinmaiera

    „… powinniśmy pozostać realistami. Zostaliśmy wciągnięci w niebezpieczny konflikt. Nie ma w tym – czego jesteśmy dziś świadkami – niczego dobrego
    (…)
    Sprawy członkostwa Ukrainy w NATO nie ma w porządku dziennym. Nie widzę Ukrainy na drodze do NATO… Jestem za pełną jasnością w tej sprawie
    (…)
    Inni być może wolą publicznie wypowiadać się z większą rezerwą, ale wiem, że tak jak ja myśli wielu”

    Pzdro

  108. @ byk, 1 grudnia o godz. 19:36

    Ma Pan rację, w końcu przegrana Grobala to prawdziwa katastrofa poznańska. Mam jeno nadzieję, że wrak Grobelnego zardzewieje na moskiewskim śmietniku. Tam jego miejsce.

  109. @TEODOR
    „Aparatczyk”

    A ten nowy z PO nie będzie aparatczykiem 🙂 ?

  110. Kartko!
    Ja bym jeszcze do tej listy dodał
    – ”optymalizację kompozycji swoich aktywów rezerwowych” banku centralnego (sprzedali ostatnią uncję złota. Albo ukradli. W każdym razie nie ma)
    – likwidację zakładów Antonowa (kontrakty bieżące na dostawę samolotów zerwali ) po likwidacji ZAZ i zakładów produkujących autobusy we Lwowie nie wiem czy oni tam jeszcze produkują poza tą jedną bombą atomową
    – przejęcie przez zamaskowane i uzbrojone grupy ludzi rafinerii w Odessie i kilka atrakcyjnych pod względem lokalizacji nieruchomości w Kijowie (walka grup oligarchów o łup)
    Jednym słowem demokracja pełną gebą

  111. Teodor Parnicki

    Nawet chciałem wspomnieć o upadku Grobelnego ale stanęło mi przed oczami zdjecie, które widziałem kilka miesiecy temu w necie – Grobelny na czele swych urzędników modli się w poznańskiej katedrze na wykupionej u czarnych mszy.

    No i mi się odechciało.

    Ale trzeba odnotować tę radosną więść choćby w poczuciu solidarności z naszymi siostrami i braćmi z anarchistycznego Poznania, którzy się z Grobelnym i jego ekipą od lat użerali.

    Zresztą anarchistyczny Rozbrat nie ma złudzeń rownież co do nowego prezydenta.

    Kolektyw pisze: W tych warunkach możemy i będziemy żądać prawdziwej partycypacji i prospołecznej polityki. Zapewnimy to sobie presją na nową radę oraz prezydenta, który – jeżeli zawiedzie i będzie oponować – zostanie rozszarpany gołymi rękami. Każdy jego krok do tyłu, sugerujący powrót do polityki à la Grobelny, wzmoże krytykę i kontrdziałania. Bo, jak widać, żadna władza nie jest wieczna!”

    No własnie, żadna władza nie jest wieczna!

    Pzdro

  112. @ fidelio, 1 grudnia o godz. 19:48

    Nie wiem, z pewnością jednak dwa razy pomyśli, zanim pod dyktando Gądeckiego zacznie cenzurować sztukę. Oto lekcja, jaką mądry człowiek powinien wyciągnąć z upadku Grobala.

  113. @ Kartka z podróży, 1 grudnia o godz. 19:55

    Ja z pewnością nie zamierzam idealizować Jaśkowiaka. Nie mam też złudzeń, co do polskiej „centroprawicy”. Niemniej to, co się przytrafiło Grobelnemu ostudzi pewnie świętoszkowatą nadgorliwość niektórych urzędasów.

    Pozdrawiam!

  114. @teodor:
    tak, franz kafka ma racje i swiat owadow nie jest wcale tak odlegly od naszego
    (cykada – paganini continuum)

  115. TEODOR PARNICKI
    1 grudnia o godz. 19:30
    Musi chiba jo – jak mawia mój przyjaciel z Kociewia.
    Pozdraw:)

  116. bruksela w polskich rekach – hilfe!

  117. Indoor Prawdziwy

    Własnie przeczytałem, że w obliczu swego upadku, ostatnim rzutem na taśmę, Ukraińcy postanowili powołać rząd międzynarodowy.
    To kontynuacja pamiętnej koncepcji z Olem Kwasniewskim jako wicepremierem.

    Z tym, że konfiguracje personalne się zmieniły.

    Jak pisze „Ukrainska Prawda” w skład nowej rady ministrów ma wejść Gruzin, Litwin i Amerykanka ukraińskiego pochodzenia.

    Tekę ministra zdrowia może otrzymać Aleksandr Kwitaszwili, były minister zdrowia Gruzji, zaś ministra gospodarki – Litwin Aivaras Abromavicius.

    Na czele ministerstwa finansów miałaby z kolei stanąć Natalia Jaresko, mieszkająca na Ukrainie od 20 lat obywatelka Stanów Zjednoczonych ukraińskiego pochodzenia.

    Zdaniem prezydenta Poroszenki cudzoziemiec mógłby stanąć na czele Narodowego Biura Antykorupcyjnego, które jest obecnie tworzone.

    Tak więc będziemy mieć doczynienia z miedzynarodówką ukraińską co może być całkiem wygodne dla tamtejszych władz no bo odium ewentualnych reform spadnie na obcokrajowców. No a ewentualny atak na rząd Jaceniuka bedzie de facto atakiem na kilka zaprzyjaźnionych rządów – w tym rząd USA.

    Chytrzy Ci Ukraińcy!

    Pzdro

  118. ” No a ewentualny atak na rząd Jaceniuka bedzie de facto atakiem na kilka zaprzyjaźnionych rządów – w tym rząd USA.”
    Nie widzę przełożenia.
    Ale gdyby ogłosili się kolejnym stanem USA to co innego. Stać ich.

  119. Andrzej Falicz
    1 grudnia o godz. 14:45
    Chyba w kulki pogrywasz? Czy dyskusja była o przyczynach wypadku Tupolewa- nie nic takiego nie miało miejsca dyskutowaliśmy jedynie na temat kto organizował przelot tupolewem na uroczystości smoleńskie!!!
    O przyczynach już wszystko napisano i powiedziano i tylko chorzy na umyśle zwolennicy spisków itp wciąż te przyczyny kwestionują.

  120. Teodor Parnicki

    Czy czytałeś dzisiejsz felieton Michalskiego w Krytyce?

    Podejrzewam, że on ma chyba jakieś załamanie psychiczne. Po prostu depresja bije z tego felietonu.

    Zresztą Michalski sugeruje, że przez dwa tygodnie nie mógł pisać z powodów chyba depresyjnych.

    Kurcze, pomieszanie z poplatanie, groch z kapustą a na dokladkę jak skowyt ten felieton.

    Fragment:

    „Słabość dzisiejszego chadecko-socjaldemokratycznego europejskiego Weimaru nadal mnie martwi, a w niektóre dni przygniata mnie nawet do ziemi (wtedy zawalam pisanie felietonów i przeprowadzanie wywiadów, ale potem wychodzę z tego bez użycia piguł). Tryumfy Podemos, UKiP-u, Syrizy, Frontu Narodowego i Die Linke, zamiast budzić we mnie entuzjazm, przypominają mi raczej lata 30. ubiegłego wieku w Europie. Kiedy „antysystemowi” stalinowcy i „antysystemowi” faszyści ganiali się z kastetami i rewolwerami po ulicach europejskich miast, a chadecja i socjaldemokracja słabły wraz ze wszystkimi siłami społecznego i mieszczańskiego centrum. Jaki był finał tej zabawy, też niestety pamiętam. Na pewno nie było nim „stworzenie europejskiej polityki skutecznie broniącej społeczeństwa przed dyktatem rynków”.

    Ja zatem stoję przy chadecko-socjaldemokratycznym Weimarze, bo inaczej nie mogę. Opłakuję jego słabości, pokładam nadzieję w jego próbach przejścia do ofensywy, na przykład w planie Junckera. Dlatego zresztą Donald Tusk nie jest moim faworytem w polityce europejskiej, bo jest nim właśnie Jean-Claude Juncker i jego socjaldemokratyczni sojusznicy. Tusk, jak na razie, pozostawił po sobie w Polsce trupa Platformy Obywatelskiej złożonego z Andrzeja Biernata, Jacka Protasiewicza i innych podobnych. A Ewie Kopacz pozostawił w spadku jako doradców, nauczycieli i adwokatów Michała Kamińskiego i Romana Giertycha. Po drodze Donald Tusk mocno jeszcze uszkodził wiarę i optymizm historiozoficzny Sienkiewicza i Sikorskiego (wierzę, że oni naprawdę je mieli, choćby odrobinę, zanim dostali się w łapy Donalda i zostali ze swego historiozoficznego optymizmu zupełnie wyprani).”

    Całość pod linkiem
    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20141201/pochwala-poznanskich-mieszczan

    Pzdro

  121. Indoor Prawdziwy

    Ale przecież nie ma innego powodu dla nominowania na stanowiska ministrów obcokrajowców jak umiedzynarodowienie problemów ukraińskich.

    Przeprasza, jest jeszcze jeden powód. To mianowicie, że Ukraińcy są za głupi by sprawować funkcje ministrów swego własnego rządu.

    Pzdro

  122. chytrzy?
    biedna ta ukraina, @kartka, biedna, za jakie grzechy to wszystko?!

  123. @KZP
    „Dlatego zresztą Donald Tusk nie jest moim faworytem w polityce europejskiej, bo jest nim właśnie Jean-Claude Juncker i jego socjaldemokratyczni sojusznicy”

    Co on pie…oli? Juncker, który kierował Luxemburskim rajem podatkowym ma być przyjacielem socjaldemokratów? Pogieło go do szczętu?

  124. ”Ale przecież nie ma innego powodu dla nominowania na stanowiska ministrów obcokrajowców jak umiedzynarodowienie problemów ukraińskich.”
    Czy ja wiem. Może chodzi o kilka postaci w rządzie które by uwiarygodniły ten rząd złodziei wobec np. MFW lub własnych obywateli.

  125. fidelio
    1 grudnia o godz. 20:27
    juncker, tak jak bismarck, za młodu nie gardził plebejkami 😉

  126. hehe, fidelio,

    widzę, że dotknęło czułej struny 😉 To dobrze. O to chodziło 🙂

    I ty oczywiście, jako doświadczony sprawach publicznych, najlepiej potrafisz ocenić kto jest kompetentny, profesjonalny, doświadczony i przygotowany do takiej funkcji (twój wpis z 30 listopada o godz. 23:39). Nie sraj koksem, że w przypadku Biedronia idzie ci o jego profesjonalizm. Coś jest personalnego między nim i tobą 😉

    A swoją drogą, tak jak kiedyś brałeś się za eksperta od angielszczyzny mówionej i nie pokazałeś żadnej próbki twoich możliwości w tej mierze, tak może teraz sypniesz jakimiś referencjami, które pozwolą uznać twoje doświadczenie upoważniające cię do oceniania doświadczenia innych (np. w kwestii zarządzania).

  127. Kartka z podróży
    1 grudnia o godz. 20:23

    Biorąc pod uwagę, KTO NOMINOWAŁ Jaceniuka na szefa rządu, i do rezerwy odesłał Kliczke, nie dziwiłbym się wcale nowym nominacjom kadrowym.
    Nieistotne czy nowy rząd Ukrainy będzie pro czy antyukraiński.
    Jedyną jego legitymacją będzie żeby był antyrosyjski i proamerykański….

    Wybory w Mołdawii……
    Bardzo mi się podoba koncepcja, by o ewentualnej przyszłości zadecydowało REFERENDUM.
    WNP czy UE…..
    Szkoda że rzadkością jest pytanie obywateli o zdanie.
    Gdyby pytano częściej, setki tysięcy nadal cieszyłoby się życiem?

  128. Fidelio

    Michalski ma najwyraźniej jakiś kryzys.

    Powinien wyjechać z Umeczonej na jakiś czas. Odciąć się!

    Pamietam, że przed wakacjami też miał doła i pisał głupoty. Ale, gdy wyjechał na kika tygodni na Bałkany to mu przeszło.

    Pzdro

  129. Waldemar
    1 grudnia o godz. 15:25
    Znam oczywiście tę sprawę. Jest takie przysłowie dzban wodę nosi dopóty , dopóki się ucho nie urwie – no i w końcu się urwało. Jak się nie wyciąga wniosków nawet z katastrof i to tak spektakularnych jak casa, to trudno by nie zdarzyły się jeszcze większe większe.

  130. polska jest jak erynia
    @kartka
    nie ma od niej ucieczki

  131. @rękoczyn
    „I ty oczywiście, jako doświadczony sprawach publicznych, najlepiej potrafisz ocenić kto jest kompetentny, profesjonalny, doświadczony i przygotowany do takiej funkcji (twój wpis z 30 listopada o godz. 23:39). Nie sraj koksem, że w przypadku Biedronia idzie ci o jego profesjonalizm. Coś jest personalnego między nim i tobą ”

    Pracowałem w nadzorze nad samorządem, badałem legalność uchwał samorządu. Na tym dyskusję kończę, bo to raczej nie twój pułap.

  132. @KZP
    „Michalski ma najwyraźniej jakiś kryzys.

    Powinien wyjechać z Umeczonej na jakiś czas. Odciąć się!

    Pamietam, że przed wakacjami też miał doła i pisał głupoty. Ale, gdy wyjechał na kika tygodni na Bałkany to mu przeszło.”

    Z tego co wiem to on siedzi z Bielikową-Robsonową w Nottingham.

  133. Byku

    „biedna ta ukraina, @kartka, biedna, za jakie grzechy to wszystko?!”

    Takie jest życie Byku. C’est la vie

    Pzdro

  134. Kartka z podróży
    1 grudnia o godz. 20:50
    nein, nein, nein…ten pasztet byc nie musial!

  135. …wrocmy jeszcze raz, na moment, do poprzedniego roku:
    listopad, kijow; umowa o asocjacji z unia europejska laduje po 25 -letnich pertraktacjach, zamiast na stole – w koszu…

  136. Fidelio

    Ale ktoś tu pisał, że Michalski wczoraj w tv występował.

    A zresztą on sam sugeruje depresję :“…a w niektóre dni przygniata mnie nawet do ziemi (wtedy zawalam pisanie felietonów i przeprowadzanie wywiadów, ale potem wychodzę z tego bez użycia piguł)”

    Może czas na piguły!

    Pzdro

  137. Byku

    „listopad, kijow; umowa o asocjacji z unia europejska laduje po 25 -letnich pertraktacjach, zamiast na stole – w koszu…”

    No własnie tak się to zaczęło.

    A teraz dooopa zimna. Zimna dosłownie!

    Pzdro

  138. @KZP
    „Ale ktoś tu pisał, że Michalski wczoraj w tv występował.

    A zresztą on sam sugeruje depresję :“…a w niektóre dni przygniata mnie nawet do ziemi (wtedy zawalam pisanie felietonów i przeprowadzanie wywiadów, ale potem wychodzę z tego bez użycia piguł)”

    Może czas na piguły!”

    Bo on chyba tak kursuje między Anglią a Polską. Anglia też dołująca, powinien wybrać coś bliżej środziemnomorza 😉

  139. Putinowi nie będą już pajace europejscy grać na nosie. Koniec z South Steamem. A idzie zima.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17061116,Putin_zawiesza_budowe_gazociagu_South_Stream.html#BoxSlotI3img

  140. http://biznes.onet.pl/wiadomosci/energetyka/putin-rosja-nie-moze-obecnie-realizowac-projektu-budowy-south-streamu/f97fw
    Ciekawa zagrywka. Nie wykluczam, że jest wstępem do rosyjskiego ”sprawdzam”. Takie ”sprawdzam” po którym okaże się kto jest bogaty, a kto blefuje.

  141. ”A idzie zima.”
    Nie sądzisz chyba, że miał być gotowy przed zimą.

  142. Fidelio

    Masz rację.

    Zaleciłbym Hiszpanię i wiece Podemos.

    To by mu dobrze zrobiło. Przestałby bredzić o Weimarze i lewackich bojówkach „z kastetami i rewolwerami po ulicach europejskich miast”.

    Tak to już jest z ludźmi, którzy z powodów osobistych zmieniają diametralnie poglądy polityczne. Czy raczej z ludźmi, których osobista sytuacja zmusza do diametralnej zmiany poglądów politycznych.

    Pzdro

  143. Trzy warunki Rosja stawia Ukrainie w tej chwili:

    1) Uznanie republik donieckich
    2) Ukraina zrezygnuje oficjalnie z dążenia do członkowstwa NATO
    3) Ukraina nie wstąpi do UE

    Rosja (Putin) ze swej strony sugeruje, że nie spełnienie tych warunków pociągnie za sobą interwencję militarną rosyjską na szerszą skalę.

    A propos Putina i Gorbaczowa. Gorbaczow na promocji swojej nowej książki oświadczył, że Putin zaczyna wpadać w ten sam stan, z jakim miał do czynienia jako z pokusą Gorbaczow – że jest bogiem, a co najmniej zastępca boga.
    Pzdr, TJ

  144. Wojny na ogół toczą się na kredyt.
    Spłacają następne pokolenia- podatników.
    Zyskują pokolenia spadkobierców różnych instytucji finansowych.
    Niedawno Wielka Brytania spłaciła część długów z PIERWSZEJ wojny światowej……

    Wojna na ogół nie leży w interesie ludzi, ale to nie oni podejmują decyzje…..

  145. Czekamy na tą interwencję, czekamy, czekamy a tu tylko obietnice i żadnego konkretu. Włodek czy ty masz głębokie kieszenie, czy tylko wysoko szyte i ciasne na pół dłoni. Czas potrząsnąć kiesą, łoj czas, czas, czas najwyższy.

  146. fidelio,

    Pracowałem w nadzorze nad samorządem, badałem legalność uchwał samorządu.

    No i ? Czy to stawia ciebie wyżej niż Biedroń ? Badanie legalności zrobi każdy magister prawa (a tych nie brak), nie mówiąc o tym, że badanie legalności i praca w biurze prawnym to nie to samo, co podejmowanie decyzji w kwestii zarządzania, a tym bardziej nie to samo, co branie odpowiedzialności za te decyzje, tak więc daj se siana z tymi pouczankami innych na temat fachowości i profesjonalizmu.

  147. Maciek G.

    NIK, który po katastrofie smoleńskiej badal sposób organizacji lotów najważniejszych osób w państwie w latach 2005 – 2010, uznał, że odpowiadał za nią szef Kancelarii Premiera.
    Już w pierwszej części liczącego 266 stron dokumentu kontrolerzy wskazali na personalną odpowiedzialność szefa Kancelarii Premiera Tomasza Arabskiego.

    A stoleczny sad wznowil wlasnie Z URZEDU sprawe zaniedban i odpowiedzialnosci BOR-u i
    innych organizatorow lotow do Smolenska.
    (Obu lotow – zarowno Tuska jak I Kaczynskiego…)

    Waldemar,
    Nic nie zdejmuje z odpowiedzialnosci PO za swoj resort.
    Klich mogl przywrocil doskonalych pilotow, ktorych jakoby PiS usunal.
    Prosze napisac co zrobilo PO by „uzdrowic sytuacje” po katastrofie CASA.

  148. Ciekawe czy trumny dla Rosjan też są objęte embargiem?

    Targi funeralne w Poznaniu

    W Poznaniu odbyły się VII Targi Funeralne. Liczni wystawcy zaprezentowali m.in. trumny, urny, karawany, projekty obiektów do spopielania zwłok, kostnic, kaplic i grobowców, a także usługi i oprogramowanie dla administracji cmentarzy. W trakcie imprezy zorganizowano warsztaty kosmetyki funeralnej.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/galerie/kraj/targi-funeralne-w-poznaniu-zdjecie,iId,1605875,iAId,130078?parametr=fakty_dol#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  149. @Kartka z podrozy , 20:18

    Noi patrz Kartko , jak tak dalej
    pojdzie to nam sie Michalski potnie,
    pochlasta i ukatrupi na amen .

    A wszystko dlatego ze „papa” Tusk
    poszedl w brukselke .
    Gdyby chociaz poszedl w nasza
    swojska polska kapuche , taki zadeptany , zgnojony jak to Polacy
    lubia …
    A on nie .
    Poszedl w brukselke

    No ja nie wiem , ale Michalski moze
    tego nie zdzierzyc psychicznie .
    Zwlaszcza ze za wzor wszelakich
    cnot stawia sobie Junckera .
    Starego kombinatora z Luxemburga.

    No jak sie ma takich przewodnikow duchowych , to i o kryzys psychiczny
    nietrudno .

    Pozdrowionka.

  150. No, tak. Sennie na tej Ukrainie się zrobiło….
    Za to w Rosji, njus na njusie. Nie wiadomo, który ważniejszy.
    O rubelu, to już nudnawe trochę, ale od dymisji urzędników od spraw Noworosiji, to podumać można.
    Prezydent Putin, pożalił się dzisiaj, że skoro mocarstwowa Bułgaria, nie chce aby bydować rurociąg South Stream to on się wycofuje i będzie gdzie indziej posyłał błękitne paliwo. Na razie, do Turcji, która w zamian za znaczną obniżkę ceny, zgodziła się odbierać dodatkowo 3 mld m3 rocznie. Znaczy się, zapłaci w sumie tyle samo, za 15% gazu więcej, jak Putin zwiększy przepustowość rury. Gdzie pobiegnął kolejne nitki, jeszcze nie wiadomo, ale kierunek azerski, kazachski czymongolski nawet, do obiecujących nie należą.
    Mnie to się zaczyna robić trochę szkoda, tego Putina. Tak ni z gruchy inpietruchy, wyznał szczerze, że nie zamierza być panem swojego folwarku do śmierci. Kto wie, czy nawet nie odejdzie po tej kadencji?
    Z jeszcze lepszą rewelacją, wyskoczył dzisiaj premier Miedwiediew.
    Otórz, ni mniej ni więcej, wyraził zgodę, na sprzedaż po cenach rynkowych, 19,5% akcji Rosneftu.
    Zastrzegł jednak, że nie niżej jak w 2006, kiedy to sprywatyzowano pierwszy pakiet.
    Ciekaw to będzie transakcja. Wtedy płacono 7,5$ za akcję, oczywiście w rublach, no ale na dolara, to potrzeba było ich ledwie 27. Dziś to dwa razy tyle, a kurs Rosneftu na Moskiewskiej giełdzie, to ok 230 RUB/ akcja. Znaczy się jakieś 4$, na dziś.
    Jeszcze niedawno, po przejęciu jednej z prywatnych firm wydobywczych w Rosji, za horendalny kredyt, Rosneft, wyceniano na 90 dużych baniek i największą spółkę branży na świecie. Dziś to już 40% mniej i do spłaty, 30 mld$ długu w przyszłym roku.
    Liczenie, że sprzedaż 19,5% akcji, a jest tego 2 mld sztuk, przyniesie 15, jest nie realne. Dobrze będzi, jak się uzbiera 7.
    Niemniej to b. ciekawy ruch. Właściciel i tak będzie musiał wyłuskać na spłatę zobowiązań a z czego będzie łatał swój centralny budżet, jak się pozbawia 20% dywidendy? O drastycznych spadkach wpływów, z tego źródła, chyba już nikogo przekonywać, nie trzeba.
    Chyba zacznę skupować jabłka. Za czapkę, niedługo będzie można dostać ze trzy litry ropy Ural.

  151. @rękoczyn
    „No i ? Czy to stawia ciebie wyżej niż Biedroń ?”

    Jeśli chodzi o znajomość realiów funkcjonowania samorządów – tak.

  152. A dzis wielki niemiecki koncern
    energetyczny oglosil posrednio :
    „Dosc dyktatu ruskich i zabawy
    w ciuciubabke ” .
    Szef koncernu E.ON na oficjalnej
    konferencji prasowej podal do
    wiadomosci ze odstepuje od produkcji energii za pomoca ropy ,
    gazu , atomu i wegla .
    Cala przyszla produkcja E.ONu jesli
    idzie o energie , ma bazowac na
    tzw. zrodlach odnawialnych .
    Czyli woda , wiatr , slonce .

    No i sie Putin zdziwi .
    Taki mocny partner ruskich ( wynik
    kreciej roboty Schroedera , bylego
    kanclerza BRD ) poszedl sie
    brymbac .

    Brymbanie ma przyszlosc .
    Zwlaszcza jesli idzie o brymbanie
    ruskich .

    Pozdrowionka.
    P.S. …a @gwintowany to sie chyba
    potnie lub rzuci z okna na Krakowek

  153. halen
    1 grudnia o godz. 22:04

    Sprzedając swego czasu akcje KGHM, Orlen, czy PZU, postąpiliśmy dokładnie tak samo, nie mając noża na gardle jak w tym momencie Rosja……
    Dlaczego?
    Przyczyny doktrynalne, czy ekonomiczne?

    Była okazja odkupienia kilku firm których pozbywały się zagraniczne spółki ze względu na kłopoty. W tym kilka oddziałów sprzedanych wcześniej banków.
    Szkoda, że nie wykorzystano okazji.
    Dywidenda by wzrosła, zamiast zasilać raje podatkowe…..

  154. A tam, cynamon. Zaraz się zdziwi.
    Ty wiesz, ile on ma wody i wiatru?
    A taki słońce to mu nad imperium, prawie nie zachodzi…
    Nie wiem tylko, kto mu pożyczy na te projekty i kto nauczy jak to zrobić….

  155. @ Kartka z podróży, 1 grudnia o godz. 20:18

    Oczywiście, Michalskiego czytam regularnie. Nie jestem pewien, czy wzmiankowany tekst jest symptomem jakiejś istotowej zmiany w pisarstwie Michalskiego. Koniec końców, on zawsze deklarował się jako melancholijny konserwatysta (wstrząsany regularnie napadami paniki – dodam od siebie). Jego niechęć do ruchów typu Podemos czy Syriza powinna być oczywista dla każdego, kto czytał „Jezioro Radykałów” (drugą i ostatnią powieść Michalskiego).

    Podsumowując: nie podzielam jego perspektywy, co nie zmienia faktu, iż uważam go za obecnie najciekawszego (obok Bielik-Robson) intelektualistę współpracującego z „Dziennikiem Opinii”. Nie sądzę przy tym, by aktualnie przeżywał jakiś kryzys ideowy. Przeciwnie, mam raczej wrażenie, iż znajduje się w kondycji stabilnej, zwyczajowo eksponując swą kasandryczno-apokaliptyczną maskę.

  156. @ Kartka z podróży, 1 grudnia o godz. 21:30

    Nie jestem pewien, czy Michalski zmienił poglądy z powodów – jak piszesz – osobistych. (I co to w ogóle są te powody „osobiste”?). Już jego pierwsza powieść, „Siła odpychania” (2002) – autoportret prawicowca autokrytycznego, dostrzegającego wyraźnie fundamentalne patologie polskiej prawicowości – sygnalizowała możliwość takiej zmiany.

  157. fidelio,

    nie sądzę.

  158. @halen , 22:29

    Ajwaj , @halen !

    Czyzbys stracil wiare w geniusz ,
    niezawodnosc i sprawnosc
    nieomylnych naukowcow radzieckich ?
    Przeca jak bedzie taka potrzeba to
    Putin ich z grobow wyciagnie !

    ” Tiechnika balszaja ,
    kultury niet „.

    Pozdrowionka.

  159. Komentując sytuację powyborczą, warto też wspomnieć o Olsztynie. Małkowski – oskarżony o molestowanie seksualne i gwałt – jednak przegrał. Co ciekawe, o zwycięstwie jego przeciwnika zadecydowało jedynie 500 (słownie: pięćset głosów). No i podobno Małkowski (były PZPR-owiec, a co ciekawe: ostatni cenzor w Olsztynie) cieszył się dużym poparciem kościółka. A wierni zamawiali msze w jego intencji. Symptomatyczne, prawda?

  160. Tragiczne dla Polski rezultaty kolejnego „zwyciestwa” PO.

    PO trzyma sie wladzy jedynie dzieki koalicji z coraz wazniejszym ( w miare slabniecia PO) PSL-em, ktoremu los podarowal pierwsze miejsce w ksiazeczce wyborczej i tym samym „niebywaly” I nieprawdopodobny sukces w ostatnich wyborach.

    PSL to nie jest zwyczajna partia.
    Albo lepiej – jest partia …wyjatkowa.
    „… To coś zdecydowanie więcej, swoista organizacja pożytku rodzinnego. Funkcjonuje w oparci o model, który zakłada uzależnienie od siebie różnymi machlojkami na granicy polityki, biznesu i prawa grupy ludzi wystarczająco dużej, żeby w żadnych warunkach nie była ona mniejsza niż błogosławione 5 procent…”
    Teraz z takim ksiazeczkowym poparciem apetyt wzrosnie – OCZYWISCIE.

    Jako wieczny „mniejszy partner koalicyjny”, zależy więc byt PSL-u w prostej linii od ilości miejsc w zarządach, radach nadzorczych, przeróżnych sekretariatach, biurach i urzędach. Czym więcej miejsc dla swoich ludzi i ludzi swoich ludzi uda się ludowcom wynegocjować, tym… tym lepiej PSL realizuje swoj JEDYNY program „dla Polski” pojetej jako rodziny i znajomi.

    „To bardzo specyficzny model funkcjonowania partii w demokracji, bo nie chodzi w nim o program, wartości, idee i… No dobrze, pożartowaliśmy sobie. W żadnej partii o to nie chodzi, ale peeselowski modus operandi stanowi wyjątek wyjątków, bo jest bardziej korupcjogenny niż Miro Drzewiecki piszący z Lwem Rywinem ustawę o PZPN na wódce u Kwaśniewskiego.

    Logika działania PSL jest taka, że trzeba wyrwać co się da, kiedy tylko się da. A najbardziej da się wtedy, kiedy „większy partner koalicyjny” jest w kryzysie, czyli jest od tego mniejszego zależny…”

    Bedziemy wiec mieli tego „modelu rozwojowego” po tych wyborach JESZCZE wiecej czego wszystkim zadowolonym ze „zwyciestwa PO” fajnopolakom gratuluje.
    Polska zaplaci za nie slono.

  161. TEODOR PARNICKI

    Dzieki za uwagi o pisarstwie Michalskiego.

    Szczególnie za „wstrząsany regularnie napadami paniki”.
    Czułem to intuicyjnie czytając jego felieton.
    Własnie owa panika w nim niepokojąco przebija. Ja to nieprecyzyjnie ująłem pisząc „skowyt”.

    Pzdro

  162. @rękoczyn
    „nie sądzę”

    Bardzo merytorycznie jak zwykle 🙂
    Chłopcze, ty nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji o samorządzie nawet, bo nie masz o tym pojęcia, więc co ty możesz sądzić. Rękoczyny czekają, tym się zajmij.

  163. @ Kartka z podróży, 1 grudnia o godz. 21:30

    Tym, co mnie w rzeczonym felietonie faktycznie zdziwiło, jest osobliwa laudacja na cześć PSL-u. Składam ją jednak na karb przyrodzonej Michalskiemu przekory. On wiecznie szuka niekonwencjonalnych perspektyw. Za to właśnie go cenię, choć – jak już mówiłem – rzadko podzielam jego punkt widzenia (dotyczy to również kwestii Podemos oraz PSL-u).

  164. Nie, wieśku. To zupełnie nie tak, jak chcesz rozumować.
    To co obecnie dzieje się z Rosneftem, to znakomity przykład na to aby państwo, jakie by ono nie było, nie prowadziło własnymi rękoma, gospodarczej działalności. Pokusa z dywident dla państwa, jest może znaczna, tyle tylko, że to nigdy dobrze nie zadziała. Zawsze wystąpią pokusy do poobsadzania takich spółek swoimi, z pæczkowaniem etatów, a działania konkurencji, będące istotą rozwoju i wzrostu, neutralizowane będą poprzez tworzeni przewag administracyjnych w kierunku monopol. To z jednej strony tłumi efektywność, z drugiej dochodzirozdzwięk pomiędzy rosnącą potrzebą powiększania dywidendy a ograniczaniem koniecznych inwestycji. Można to oczywiście robić na kredyt, ale wcześniej czy ppóźniej, kołderka będzie króciutka. Jeżeli zaś oprze się gro budżetu na dywidendowych wpływach z tytułu praw właścicielskich, i to na dwu, trzech sektorach jak ma to miejsce w putinowskieu Rosji, to aż się prosi o katastrofę. na taką drogę do nikąd, wprowadza Węgrów Orban. Zróżnicowany akcjonariat, to rõżne interesy i w tym siła firmy.
    Po jaką cholerę, jakikolwiek akcjonariusz Orlenu, czy KGHM, miałby upychać swojá część dywidendy, jak jest ona już opodatkowana? Czyściutka jak kolumbijska hera.
    W tych rajach to dają jakieś nadzwyczajne procenty? Z czego?

  165. TEODOR PARNICKI
    1 grudnia o godz. 22:47
    Małkowski (były PZPR-owiec, a co ciekawe: ostatni cenzor w Olsztynie) cieszył się dużym poparciem kościółka. A wierni zamawiali msze w jego intencji. Symptomatyczne, prawda?…”

    Prawda prawda.
    Nie przypadkowo w „nowoczesnej i laickiej” podobno PO prym wiedzie Hanna Gronkiewicz Waltz
    dzialaczka Ruchu Odnowy w Duchu Świętym… ktora dostala w ostatnim referendum odwolawczym poparcie biskupow.

    Komorowskiego na panstwowych uroczystosciach tez ledwo widac zza czarnych sukienek i purpuratow.
    A dzialacze PO karnie stawiaja sie na na coroczne pielgrzymki do Czestochowy.

  166. @ Kartka z podróży, 1 grudnia o godz. 22:56

    Michalski też swoje panikarstwo racjonalizuje – dość często powtarzając, że posługuje się hiperbolą, by wyrwać czytelnika z apatii i zmusić do politycznego działania.

  167. @ Andrzej Falicz, 1 grudnia o godz. 23:02

    To oczywiście prawda, co Pan pisze. Ale co z tego wynika? Że trzeba popierać Małkowskiego (albo olewać zarzuty, jakie na nim ciążą)?

  168. @ Andrzej Falicz, 1 grudnia o godz. 23:02

    By the way: kto twierdzi, że PO jest nowoczesna i laicka? Albo inaczej: kto wierzy w takie twierdzenie? (Na pewno nie ja…)

  169. Falicz
    Jak to dobrz, że wróciłeś.
    Teraz już nie muszę słuchać pisowskiego bełkotu w telewizjach.
    Kilka Twoich wpisów, i mam jasność co do kierunków oficjalnej propagandy partii.
    Mam tylko jedno pytanko.
    30 % społeczeństwa popiera koalicję.
    A wg. tej metodologi, ile prezesa?
    11%? Co dziesiąty?

  170. cynamon29
    1 grudnia o godz. 22:22

    Mój komentarz
    Decyzja EONu, to w dużej mierze efekt polityki energetycznej BRD – zdecydowane postawienie na źródła odnawialne. Taka polityka jest najmniej trudna do wdrożenia w państwie Niemcy, ponieważ:

    Niemcy są jak na razie nadal państwem z bardzo silnym przemysłem, mają wysokie technologie potrzebne do produkowania energii ze źródeł odnawialnych i są dużym producentem urządzeń przemysłowych i do produkcji energii łącznie z urządzeniami solarnymi – baterie słoneczne, łącza, przyłącza, sterownie siecią tysięcy małych wytwórców, itd.

    Niemcy tradycyjnie planują wszelkie przedsięwzięcia z wyprzedzeniem, nie na jedną kadencję stanowiskową ale w perspektywie dziesięcioleci.

    Rząd niemiecki w sposób pośredni dotuje przemysł produkcji energii i przemysł wytwarzania urządzeń do produkcji energii. Do tego stopnia, ze tradycyjne elektrownie policzyły sobie, że za kilkanaście lat zbankrutują (wskutek tego szerokiego wspierania).
    EON się ugiął, tzn. konsekwentna polityka rządów niemieckich wymusiła na nim zmianę, była bodźcem kierującym w nowe koleiny rozwoju.

    A propos Rosji. Wczoraj Ciosek w TV powtarzał znaną tezę w stosunku do Rosji, tezę bardzo na czasie. A mianowicie – struktura gospodarki rosyjskiej, to pętla, która zaciska się powolutku na Rosji. To rodzaj ślepej uliczki w dzisiejszym świecie, nie pozwalająca elastycznie reagfować, niewydajna, bezwładna, słabo podatna na unowocześnianie, itd. Ciosek twierdził, że to jest w tej chwili najważniejszy problem Rosji. Problem na dekady, a nie na jedną budowę rurociągu.
    Ciosek nie twierdził, że Rosja upadnie. Nie.

    Ale zaczyna odstawać i to odstawania będzie się powiększać. A to będzie dramatem nie tylko dla Rosji, ale także dla nas, ponieważ w takiej sytuacji powstają pilne potrzeby, wyzwania, niedobory i aktualna władza, która chciałaby na to zareagować może popełnić błędy. Błędy nie wynikające z jej złej woli, tylko właśnie z takiej a nie innej struktury gospodarki.
    Pzdr, TJ

  171. @tejot
    „Decyzja EONu, to w dużej mierze efekt polityki energetycznej BRD – zdecydowane postawienie na źródła odnawialne.”

    EOn – Sreon. Konkretnie – jaki procent niemieckiego zapotrzebowania na energię można pokryć ze źródłe odnawialnych, bo na pewno nie 100%, więc skąd pozostała część energii skoro atomowa energia też jest już „be” dla Merkel po Fukushimie?

  172. tejot
    Nie są dla mnie jasne, dwa ostatnie zdania wpisu? Twoje, czy może Cioska raczej.

  173. Cynamon29

    Dzięki za dobre wieści o nowych planach koncernu E.ON czyli oparcia produkcji energii wodzie, wietrze i słońcu.

    Całym sercem jestem za tym!

    Pamietam swoją pierwszą wizytę w Portugalii jeszcze przed akcesją unijną Umęczonej.
    Po długiej, męczącej podróży wylądowałem wieczorem w jakimś miasteczku w górach przy granicy hiszpańskiej. Znalazłem nocleg i padłem znużony.
    Rankiem poszedłem umyć oczęta do takiej mikroskopijnej łazienki. Kran z ciepłą wodą, nad nim jakieś ustrojstwo i druty wychodzace za okno. Zainteresowały mnie te druty więc wyjrzałem a one przyczepione do kolektora słonecznego.
    Przydomowy kolektor słoneczny!

    Jak sobie przypominam to był przełom listopada i grudnia. W kraju zimno jak cholera, grzanie ruskim gazem, czarna wizja rachunków do zapłaty.

    A tam, w portugalskich górach, ten kolektor koło drzewa pomarańczowego i ciepła woda prosto od Natury.

    To mnie rozwaliło!

    Pzdro

  174. TEODOR PARNICKI

    Też Michalskiego cenie, pisałem o tym niejednokrotnie. Choćby za atrakcyjność pisania. Na pewno Krytyka zyskała na jego pisarstwie.

    Tym niemniej jest w nim jakieś samoograniczenie chyba na tle lękowym. Taka trochę wewnętrzna szamotanina.
    On staje często w półkroku, jakby się bał wolności.

    To nie jest przypadek, że on ciągle wraca tęsknie do mieszczaństwa czyli klasy średniej – jak w dzisiejszym felietonie. Czy mosci się w niej nadając jej jakieś nieistniejące walory.
    Ciągnie go do swego, bo tak naprawdę czuje się klasą średnią i przemawiają przez niego jej lęki czy jak piszesz „panika”.

    I to go mentalni wyłącza z lewicy.

    Pzdro

  175. @ Kartka z podróży, 1 grudnia o godz. 23:39

    Zgoda, tyle że on się nie uważa za lewicowca. Chce być – wedle formuły Kołakowskiego „liberalno-konserwatywnym socjaldemokratą”.

  176. Halen
    30% to bylo waznych glosow.

  177. @Kartka z podrozy , 23:39

    Kartko , powiedzmy sobie szczerze:
    Michalski nigdy nie byl lewicowcem .
    On owszem ze swej pozycj mieszczansko – liberalnej doskonale
    komentowal lewice , doskonale
    wczuwal sie w los przecietnego
    obywatela ( tego slabego socjalnie ,
    czyli potencjalnego lewicowca ) ,
    ale nic bardziej mylnego , niz go
    okreslac jako bylego lewicowca ,
    ktory zmienil zdanie .

    Owszem , smialo bym okreslil
    Michalskiego jako idealiste , moze
    nawet utopiste , ale nigdy jako
    lewaka .

    To ze ktos chce aby bylo lepiej niz jest , sprawiedliwiej , nie czyni z niego natychmiastowego lewaka .

    Zreszta , samo pochodzenie
    Michalskiego , czysto mieszczanskie
    jest jego przeznaczeniem .

    Pozdrowionka.

  178. Wszystko w Polsce jest inaczej niz sie wydaje czytelnikom GW.
    I Jezeli chodzi o polska homofobie, antysemityzm jak i nowoczesnosc PO czy nature jego elektoratu

  179. Polski lewicowiec?
    A co to takiego?

  180. Dimitrij Puczkow napisal tak.

    Wszystkie starania Ukrainy w celu stworzenia wlasnego panstwa
    podobne sa do staran gejowskiej pary by splodzic dziecko.
    Im bardziej sie staraja tym bardziej boli dupa.

  181. UN wstrzymuje pomoc dla uciekinierow w Syrii .
    Powod : wiel zobligowanych do
    placenia na ta pomoc krajow
    wstrzymalo swe platnosci .

    Solidarni wsrod narodow swiata .

    Pozdrowionka.

  182. Juz za trafne spostrzezenie:

    „Tusk, jak na razie, pozostawił po sobie w Polsce trupa Platformy Obywatelskiej złożonego z Andrzeja Biernata, Jacka Protasiewicza i innych podobnych. A Ewie Kopacz pozostawił w spadku jako doradców, nauczycieli i adwokatów Michała Kamińskiego i Romana Giertycha…”

    Michalskiemu naleza sie brawa.
    Pomimo, ze Karkta z Podrozy uwaza to za dowod chwilowego szalenstwa (!?).
    Bo to akurat po prostu Swieta Prawda.

    Michalski na pewno przezyje fakt iz nie jest…lewicowcem.
    Bo co to w praktyce w Polsce oznacza?

    Mozna byc milionerem, ktory wzbogacil sie na metnej prywatyzacji, wywiozl zyski do raju podatkowego na Karaibach i zostac ogloszonym chorazym lewicy przez salon i naszego Gospodarza (tak sie u nas zostaje lewicowcem, prawicowcem itd – przez wyroki salonu) bo chwilowo proponuje sie kazdemu legalnego petka marychy.
    ( z zakazem pedalowania nie wyszlo…).

    Mozna byc innego rodzaju lewicowcem – uzmoliwiajac Amerykanom torturowanie wiezniow w Polsce, likwidujac bary mleczne i piszac neoliberalne felietoniki w Wprost.
    Jak Miller.
    Wprost – czyli w prawicowej szczekaczce zalozonej nomen omen przez innego lewicowca – ostatniego sekretarza propagandy KC PZPR…Krola

    Mozna przystapic do druzyny prezydenta tysiaclecia (kiedy chwilowo jest trzezwy), ktory najlepiej realizuje swoja lewicowosc w otoczeniu ukrainskich oligarchow lub srodkowoazjatyckich despotow.

    Mozna jej szukac wsrod piewcow PRL-u gdzie grupa czerwonej arystokracji widziala najwieksze zagrozenie lewicowosci w probach uzyskania podmiotowosci politycznej przez klase robotnicza.
    Gdzie sie te lewicowosc wdrazalo przy pomocy przedluzonej paly ZOMO I sklepow z firankami.
    PRL-u gdzie establiszment swoja lewicowa wrazliwosc i zaangazowanie najchetniej wymienial na mozliwosc wyslania dzieci na stypendium do „wrazej imperialistycznej Ameryki” – lub jeszcze lepiej na stale.

    A moze Michalski powinien przystapic do tych polskich lewicowcow, ktorzy z podziwem i miloscia patrza na dziki rosyjski kapitalizm podpierany wielkoruskim szowinizmem i militaryzmem?

    A moze do polsko-lewicowych wielbicieli prawicowo-rasistowskiego Izraela?

    Moglby zostac lewicowcem ala Krytyka popierana przez GW… bedaca medialna podpora rozmemlanej ideologicznie „centro-prawicy”?
    Tej samej Krytyki, ktora od kilkunastu lat drapie sie po glowie by odkryc znaczenie lewicowosci i polaczyc je jakos z szampanem i kawiorem bez mieszania sie z brudnym tlumem ciemnych I co najgorsze BIEDNYCH katolikow…

    Michalski ma pelno polskich odmian lewicowosci do wyboru…
    moze lepiej zeby pozostal Michalskim.

  183. Wulkan – Islandia
    1 grudnia o godz. 16:13

    Andrzej Falicz

    ..udowodnij, rze – katastrofa byla nie-techniczna.
    Tak samo udowodnij mi, ze 2 + 2 = 4
    No, udowodnij to ?
    …”

    Na poczatek sprobuj na palcach.
    Jak nie dasz rady to moze wez kapsle od piwa.

  184. Jedrus prubuje liczyc kapsle do piwa a nie wiezy ze katastrofa przyleciala z ksiemzycza.
    A tymczasem Pis dojstaje lanie w dupem naco sie mocno przysluzyl . A ja idem zaruchac bomam wolne 2 godziny .

  185. AF, czytaj Ted(zia) 2. Tego podrobionego tez. Zanim nacisniesz przycisk ‚OPUBLIKUJ KOMENTARZ’

    Andrzej Falicz (23:02)

    „Teodor Parnicki: ‚Małkowski (były PZPR-owiec, a co ciekawe: ostatni cenzor w Olsztynie) cieszył się dużym poparciem kościółka. A wierni zamawiali msze w jego intencji. Symptomatyczne, prawda?…’
    AF: Prawda prawda. Nie przypadkowo w “nowoczesnej i laickiej” podobno PO prym wiedzie Hanna Gronkiewicz Waltz dzialaczka Ruchu Odnowy w Duchu Świętym… ktora dostala w ostatnim referendum odwolawczym poparcie biskupow. Komorowskiego na panstwowych uroczystosciach tez ledwo widac zza czarnych sukienek i purpuratow. A dzialacze PO karnie stawiaja sie na na coroczne pielgrzymki do Czestochowy.’ ”

    Opuszczasz sie, AeFku. TP chodzilo o przerzutke z PZPR, poprzez PO, do Kosciolka. Podczas gdy wy obaj tylko przerzutke PO-Kosciolek dostrzegacie.

    Wiec ty ganisz te przerzutke. A dlaczego ganisz? Tak jakbys nie rozumial innej zasady w polityce czesto stosowanej:

    IF YOU CAN’T WIN WITH THEM, JOIN THEM.

    PO dolaczylo do KatoPolski. Bo tylko w ten sposob pelowce moga wygrac jakiekolwiek wybory w KatoPolsce. Mozesz to nazywac POPiSem, czy czymkolwiek innym. Ale prawda jest tylko jedna, jak matka:

    katowybory to jest to. Jak coca cola AO. PO. SO. Oraz G..WNO

    Czy TO jest wszystkO? Na tyle, to wszystkO. Noo, moze jeszcze szklO

  186. W sense ekonomicznem widze duze perspektywy dla Rosi i Putina . Ukrainskie obligacje osiagajonc pulap nasycenia strukturalnego powodujo negatywnom amortyzacje asetow derywatywnech trzymanych przes bank centralny Ukrainy , tem bardziej stymulujom trend odwracania siem od spreadu rubel-hrywna.Co siem rozumie morze pozytywnie a nawet negatywnie odbic sie na spreadzie zloto-zlotowka.
    Chyba ze upadnie lewa, apotem forint.A moze nawet drachma.
    IMHO to niedobry sentyment;

  187. Mnie tylko jenteresuje jak to wszystko sie odbije na spreadzie nog. Lewej od prawej spreadzie nog. Wszystko inne to barachlo

  188. Orteg,
    Ja wiem najlepiej o co akurat mi chodzilo
    Co w kolejnych postach wyjasnilem.

    Poglady zwlaszcza w PO i na tzw. Lewicy sa jedynie chwytem socjotechnicznym by dorwac sie do koryta.
    To jest tzw. TVN – czyli pic fotomontaz

    Przy takim poziomie etycznym totalny burdel jest stanem normalnym

    Katastrofy wynikajace z jakosci panstwa sa bezposrednia konsekwencja cynizmu rzadzacych.

    Niestety system jest tak ustawiony, ze sukcesy odnosza ci najgorsi
    Bo najlatwiej przychodzi im sie klaniac, klamac i przymilac
    Kazdemu komu trzeba.
    Wladza i pieniadze sa celem samym w sobie.
    Sluzba publiczna z przekonania (ktorego przeciez nie ma) moze byc jedynie przedmiotem kpin z frajerstwa.
    Co z reszta idealnie pokazuja tasmy prawdy

  189. Prosil bym o powarzne traktowanie tematyki ekonomicznej bosie coniecos jeszcze znam.
    Z szkoly glownie wynieslem. A krzyzowki tez
    lubialem rozwinzywac. .

  190. halen (22:04)

    „Mnie to się zaczyna robić trochę szkoda, tego Putina… Chyba zacznę skupować jabłka. Za czapkę, niedługo będzie można dostać ze trzy litry ropy Ural.”

    Mnie sie zaczelo robic troche szkoda Putina o wiele wczesniej. I nic to z jablkami nie ma wspolnego. Wszystko sie wiaze dalej z surowcami energetycznymi. Czyli, z Obama, znaczy.

    A Obama, powodowany udanym trickiem Reagana z lat 80-tych, nacisnal pedal pn. OPEC. Czyli, pedal: zmniejszyc produkcje czy zwiekszyc produkcje ropy? – zapytaly szejki i emiry.

    Okazalo sie, ze na jedno wychodzi. Zmniejszyc, zwiekszyc, who cares. Liczy sie gas lupkowy. Czy ja cos przeoczylem?

  191. ”Czy ja cos przeoczylem?”
    Co ty. Drobiazg. Zobacz co się dzieje na Sanchez Energy Corp. i innych łupkowych cudach. Koniec bąbli. Gazu niet.
    http://finance.yahoo.com/echarts?s=SN+Interactive#%7B%22range%22%3A%222y%22%2C%22scale%22%3A%22linear%22%7D

  192. Gazu niet czy gazu mnogo?

  193. I wez tu wyczuj ktory z nich, Ted(ziow), jest prawdziwy. To rozwiazywanie krzyzowek takie mylace jest. A co z sudoku?

  194. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Skoro Polacy ciągle jeszcze widzą ekrany przy kawałkach autostrady i taniec z gwiazdami w telewizji, a nie widzą intelektualnej, moralnej, ekonomicznej i demokratycznej nędzy w Polsce, to znaczy, że jeszcze za wcześnie …

    http://grafik.rp.pl/grafika2/1161586,1246792,148.jpg

    Czas na wnioski po wyborach, które postaram się uporządkować krótko i czytelnie. W pogoni za kolejnymi rewelacjami bardzo łatwo gubią się generalia, warto zatem przypomnieć, że wbrew pozorom i fałszywym tezom nie żyjemy w starej, ale w zmieniającej się rzeczywistości politycznej. Pierwszy raz od 25 lat opadła kurtyna i na oczach Polaków włądza pokazała, że dla utrzymania władzy musi sfałszować wybory …

  195. Feliks Stychowski
    2 grudnia o godz. 8:50

    Panie Feliksie
    Piotrek jak zwykle nazywa rzeczy po imieniu.

    Jak zwrocilbym uwage najeszcze jeden aspeKt.
    Otoz rzadzacemu ukladowi polityczno-medialnemu tak bardzo zalezy, zeby uznac ostatnie wybory za sukces demokracji… gdzie oprocz starych dziadkow odpowiedzialnych za system informatyczny (juz poniesli kare) wszystko bylo jak najbardziej OK.
    Jezeli zgodzimy sie z taka ksiezycowa wersja to musimy sie rowniez zgodzic, ze pierwszy raz w III RP miliony ludzi (20% a gdzie niegdzie i 40%!) ZAPROTESTOWALO przeciw takiej Polsce oddajac niewazne glosy.

    Zrobili to dopiero teraz, po 7-miu latach tych przeciez doskonalych nagrodzonych europejska slawa i chwala …rzadow PO/PSL.

    To moze juz lepiej dla wladzy zgodzic sie, że państwo przez swoje instytucje takie, jak PKW czy TVP, przy udziale bałaganu, głupoty, zaniedbań czy złej woli doprowadziło od półtora do dwóch milionów ludzi do rozporządzenia swoim głosem w wyborach niezgodnie z ich wolą.
    Czyli sfalszowalo wybory!

    Powywala sie jeszcze z kilkudziesieciu dziadkow z roznych instytucji, jakies sprzataczki moze szatniarza z drukarni co ukradl papier toaletowy i bedzie po sprawie.
    Bedzie odnowiona Polska.
    Tak jak odnawial ja Tusk co pare miesiecy nowym otwarciem.
    Wyborow przeciez nawet sfalszowanych sie nie powtorzy bo to „zagraza demokracji” ala III RP.

  196. W pierwszym dniu urzędowania Tusk dostał nokautujący cios od Putina. W sam nos dostał South Streamem. Starał się cucić go wódą Obama bezskutecznie. Wkrótce dostanie kolejne ciosy. http://www.sott.net/article/289684-Putin-says-South-Stream-project-impossible-in-current-conditions-strengthens-relationship-with-Turkey

  197. Andrzej Falicz

    Pytasz:

    „Polski lewicowiec?
    A co to takiego?”

    A potem piszesz, zgrabny zresztą, pamflet na polską lewicę.

    Nic dodać, nic ująć …
    Poza jednym.

    Ja nie pisałem o braku pierwiastków jakiejś bliżej nieokreślonej polskiej lewicowości w publicystyce Michalskiego tylko o braku lewicowości w ogóle.
    I tego dotyczyła dyskusja.

    To jest zastanawiające jak w piśmie lewicowym (Krytyka Polityczna)w którym trzy dni temu ukazał się świetny i oczywiście przychylny tekst brytyjskiego lewicowca (Guardian) o hiszpańskiej Podemos może się ukazać tekst porównujący ową Podemos do bojówek z kastetami szalejących u ulicach Niemiec weimarskich.

    To jest zastanawiające jak rozdygotany panicznie publicysta pisma lewicowego może składać wyrazy oddania europejskiej prawicy (Juncker).

    To jest zastanawiające jak publicysta pisma lewicowego może pisać peany na cześć klasy średniej, którą zresztą z konserwatywnym upodobaniem nazywa mieszczaństwem.

    Tak więc w swym pamflecie na polską lewicę zapomniałeś napisać, że symbolem jej zagubienia i zdziwaczenia jest własnie Cezary Michalski.

    Pzdro

  198. @ Kartka z podróży, 2 grudnia o godz. 9:43

    Akurat fakte, że „Dziennik Opinii” prezentuje zróżnicowane opinie (np. krytyczne na temat Syrizy czy Podemos) nie świadczyłby – moim zdaniem – o słabości polskiej lewicy, lecz raczej o jej sile.

    Druga sprawa to owo „mieszczaństwo”. Michalski bynajmniej nie pisze laudacji na jego cześć (tytuł felietonu – „Pochwała” – może być nieco mylący), przeciwnie, ocenia je z dużą trzeźwością, często punktując jej wady i patologie. Inną z kolei kwestią jest problem, czy to faktycznie „mieszczaństwo” jest w Polsce głównym rezerwuarem potencjałów modernizacyjnych. O tym można by dyskutować…

    Na marginesie dodałbym jeszcze, iż polszczyzna nie przywiązuje dużej wagi do rozróżnienia między „burgeois” (burżujem) a „citoyen” (obywatelem). Szkoda, bo takie rozróżnienie pojęciowe mogłoby wprowadzić pożądany porządek pojęciowy do dyskusji. Ja – polemizując z Michalski – postawiłbym właśnie na „citoyen” (obywatela), który w dzisiejszych realiach niekoniecznie musi być przedstawicielem klasy średniej, by ucieleśniać dobrze pojęte ambicje modernizacyjne. Jednym z problemów Michalskiego jest pewna mglistość pojęciowa. Innymi słowy: jeżeli modernizacyjną propozycję polityczną adresujemy od nieprecyzyjnie zdefiniowanego mieszczaństwa, to istota tej propozycji także będzie nieprecyzyjna – podobnie zresztą jak autor propozycji. „Konserwatywno-liberalny socjaldemokrata”. Kto to istocie jest? Z grubsza rzecz biorąc: ktoś, kto proponuje twórcze pojednanie przeciwieństw. Sęk w tym, że w III RP pokłosiem proponowanej przez Kołakowskiego (a przejętej przez Michalskiego) formuły „konserwatywno-liberalnej socjaldemokracji” okazała się całkowita kapitulacja liberalizmu i socjalizmu wobec konserwatywnych dogmatów światopoglądowych i ekonomicznych. Michalski po części zdaje sobie z tego sprawę (por. „Zdjąć Polskę z krzyża”), po części zaś pozostaje wciąż w okowach skompromitowanego języka. W efekcie: znajduje się chyba w fazie poszukiwania nowej tożsamości politycznej, nie dysponując jeszcze odpowiednim instrumentarium pojęciowym. Stąd może rozedrganie, cechujące jego felietony…

  199. Kartka z podróży
    2 grudnia o godz. 9:43

    Andrzej Falicz
    …”

    Wykorzystalem, ze tak powiem okazje.

  200. Andrzej Falicz wczoraj o 21:50 ;
    Co zrobiło PO po Katastrofie Cassy /
    ?ano nic nie zrobiło . Nawet wiecej, pan płk Grochowski ( nie mam pewności co do nazwiska ) odpowiedzialny za bezpieczeństwo lotów w polskim lotnictwie był …czlonkiem komisji Millera .
    Napisze wiecej , Generał Błasik nie tylko że nie został zdymisjonowany bo był ulubieńcem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, i …pamieta pan te odczyty z cocpitu —Był,nie był ,konsultował z prezydentem ryzyko ladowania w MGLE ? Jest uważany za bohatera ponieważ podarowany Ryngraf i jego mundur ( zakrwawiony !) Wdowa w uroczysty sposób złożyła u Ojcow Paulinów na Jasnej Górze .
    Kolejny MIT został stworzony .
    Jasne też , że w mojej opini należy do współodpowiedzialnych za katastrofę TU-154 _M pod Smoleńskiem .

  201. Nela ;
    Na blogu red. Janiny Paradowskiej byłaś uprzejma zamieścić link Odrzański .Niestety ,moje kolejne próby zalogowania kończą się nie powodzeniem .Nawet prawidłowy adres Email odcztują jako błędny – a nick -mówia taki już jest ,nawet napisalem nowy nick ODRA – no ale nie bede kłamam zmyślając fikcyjny adres Email –zrezygnowałem z tej „zabawy „być może mam tam szlaban ?!
    Serdecznie Pozdrawiam
    Waldemar

  202. O S. Sierakowskim, którego niektórzy blogowicze „rozbierają” do cna…
    „Chce być – wedle formuły Kołakowskiego “liberalno-konserwatywnym socjaldemokratą”.”
    Może odwoływanie się do kulinarnych analogii będzie nieco niestosowne
    ale mówi się, że dwa grzyby w barszczu to za dużo a już trzy z barszczu robią grzybową.
    Kim więc jest z poglądów i przekonań p. Sławomir Sierakowski jeśli to co w cytacie to prawda ?
    Chyba sam tego nie wie.

  203. Halen, przyznaję, ze dwa ostatnie zdania o gospodarce Rosji są cokolwiek mętne:

    „Ale zaczyna odstawać i to odstawania będzie się powiększać. A to będzie dramatem nie tylko dla Rosji, ale także dla nas, ponieważ w takiej sytuacji powstają pilne potrzeby, wyzwania, niedobory i aktualna władza, która chciałaby na to zareagować może popełnić błędy. Błędy nie wynikające z jej złej woli, tylko właśnie z takiej a nie innej struktury gospodarki.”

    Starałem się w nich szerzej zinterpretować opinię Cioska. Ciosek wypowiedział tezę, że stan Rosji (struktura gospodarki, jej monokulturowość, ociężałość ekonomiczna) jest największym problemem dla niej samej. Nie Ukraina, i inne podnoszone zagrożenia, ale właśnie struktura gospodarki (i zarządzania nią). Ciosek uważa, że Rosji należałoby pomagać, a nie ją odpychać. Z Cioskiem wywiadowany był Kowal, który zwracał najwięcej uwagi na wykorzystywanie surowców jako broni ekonomicznej, czemu Ciosek nie zaprzeczał.

    Ciosek sugerował, że nie jest to tylko zagrożenie dla Rosji, ale także dla sąsiadów, zdaje się, że także miał na myśli świat (kontekst państwa atomowego).
    Przypomniał o tym, że sam Putin podnosił ten problem, wskazywał na słabości gospodarki Rosji. Niestety tego wątku nie pociągnięto w TVN.
    Pzdr, TJ

  204. TEODOR PARNICKI

    Jasne, że Krytyka prezentuje zróżnicowane poglądy – w całej gamie ich lewicowości.

    Z tym, że w przypadku Cezarego Michalskiego nie można mówić o jakiejś lewicowości. W tym przypadku Krytyka udostępnia łamy publicyście – trefnisiowi, który na skutek okresowych depresji popada w prawicowość.

    Zaznaczam, że nie mam nic przeciwko temu, bo to jest intelektualnie odżywcze choćby przez asumpt do dyskusji co jest właściwie lewicowością. Tego dotyczy przecież nasza dyskusja na kanwie jego felietonu.

    Piszesz, że Michalski nie wygłasza laudacji na cześć klasy średniej czy jak on to określa „mieszczaństwa”. Oczywiście, że jest wobec klasy średniej krytyczny tym niemniej się w niej wygodnie mości. „Jakież to wstrętne” – mówi. I dodaje – „Ale przecież nie mamy innego wyjscia”.

    W tym sensie Michalski przypomina prawiczka, który pragnie, pożada, tęskni do kobiety (owej symbolicznej lewicy-prekariatówny) ale gdy przychodzi co do czego to tchórzy, wycofuje się rakiem. A gdy mu sie mówi: „Michalski, przestań marudzić, po prostu zrób to, weź ją!” to odpowiada: „Nie, bo bedą kłopoty”. I usycha w tej cnocie, która mu daje złudne poczucie bezpieczeństwa. I ucieka w semantyke, by jakoś ukryć swą porażkę. Obrzydza sam sobie lewicę do której przecież tęskni. Uzbraja w swej wyobraźni temperamentne dziewczyny z Podemos w nieistniejące realnie kastety.

    Ty to wychwyciłeś dwa tygodnie temu na blogu pisząc Koleżance-Komentatorce, która ubolewała, że nie ma w Polsce lewicy. Napisałeś wprost: „Nie marudź tylko poprzyj!”.

    To samo można powiedzieć Michalskiemu – „Nie marudź, po prostu zrób to Michalski!”

    Pzdro

  205. Andrzej Falicz

    „Wykorzystalem, ze tak powiem okazje.”

    Wiem, rozumiem.

    Pozdrawiam

  206. Kraj Skala rentowności w 2014 r. Skala rentowności w 2015 r.
    Libia 317 184
    Wenezuela 161 151
    Jemen 160 145
    Algieria 132 131
    Iran 131 131
    Bahrajn 125 127
    Rosja 105 107
    Arabia Saudyjska 98 103
    Oman 99 103
    Irak 111 101
    ZEA 79 77
    Katar 55 60
    Kuwejt 54 54
    http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136200,17062402,Ceny_ropy_spadaja__a_Wenezuela__Rosja_i_Iran_moga.html#BoxBizTxt
    ====================

    Czyli, spora część krajów produkuje i sprzedaje ze stratą…….
    Pasibrzuchom skończyło sie dolce vita?
    Chyba nie, skoro większość kontraktów jest wieloletnia……

  207. @ Kartka z podróży, 2 grudnia o godz. 12:24

    Hm… Nie jestem pewien, czy Michalski erotycznie tęskni do lewicowości. Ma raczej wrażenie, że z oczywistych względów uważa, iż lewicowy nacisk polityczny przydałby się Polsce po to, by ucywilizować kompletnie zdziczałą prawicę, a w konsekwencji – uczynić ten kraj bardziej nowoczesnym, tzn. funkcjonalnym i przyjaznym z punktu widzenia normalnych (czytaj: nie zaślepionych przez ideologię) obywateli.

    W tym sensie interesujący nas autor nie jest „narzeczonym”, nie idzie w żadne „konkury” i jako intelektualista bynajmniej nie znajduje się w sytuacji „romansowej”, w której musiałby swoje związki z lewicą legalizować przed jakimś lewowiernym „ołtarzem” lub konsumować w lewomyślnej „alkowie”. Współpracę Michalskiego z KP odczytuję jako taktyczny sojusz w sporze z całkowicie aberracyjną prawicą. W tym kontekście nie oczekuję od CM peanów na cześć Podemos, podobnie jak nie żądam, aby to właśnie on dął łamach DO w surmy bojowe, zagrzewając do boju lewicowych rewolucjonistów (co nie zmienia faktu, że płaczliwa kasandryczność, defetyzm, panikarstwo oraz problematyczne diagnozy stawiane przez CM nader często mnie irytują).

  208. Kartka z podróży
    1 grudnia o godz. 23:24 ……tylko ze niedoswiadoczony czytaniem/ogladaniem ze zrozumieniem Cynoman jak zwykle niewiele zrozumial z przekretu e-onu, ktory przeklada w przyszlosci swoje „wyjscie” z energii klasycznej, przynajmniej po dzien dzisiejszy klasycznej, na barki przyszlych podatnikow. Kiedys uslyszym o upadlosci wydzielonej „atomowej” czesci n-eonu.
    Saldo mortale

  209. @ Kartka z podróży, 2 grudnia o godz. 12:24

    Poza tym określenie (a w gruncie rzeczy inwektywa) „trefniś” wydaje mi się nieco krzywdzące. Odnoszę wrażenie, że Michalski jest publicystą żarliwym i trawionym autentyczną pasją – co zdecydowanie na korzyść odróżnia go od reszty zespołu piszącego do „Dziennika Opinii” (ta reszta wydaje mi się letnia, bezbarwna, jakby budyniowata, a przy tym dość beznamiętnie powielająca lewicowe kalki i klisze – co zresztą nie zmienia faktu, że i tak wolę tę budyniowatą lewicowość od, dajmy na to, równie ugrzecznionej, a jeszcze bardziej miałkiej liberalności „Kultury liberalnej” [nie mówię przy tym o samych ideach, lecz o medialnym sposobie ich prezentacji]).

  210. Wiesiek
    Wszystke kaje produkują z zyskiem. Jak narazie. Przekłamanie jest w miejscu, gdzie wielkość zysku, ma rõwnoważyć budżety producentów. Czy wydobycie w Stanach, równoważy ich budżet? Jest taka kategoria pojėciowa? O ile może równoważć, to jedynie pośrednio. Częściowo poprzez podatki, ale w lwiej części jako źródło taniejącej energi dla przemysłu czy domowych gospodarstw, z przełożeniem na zatrudnienie. Inaczej jest w wielu krajach, które oparły swoje gospodarki o przchody z tego jedynie źródła, bądź na lwiej części konstruują swoje budżety centralne na wpływwch z eksportu ropy. I nie ma tu najmniejszego znaczenia, czy fizycznie ta gałąź gospodarki jest w rękach prywatnych, państwa, czy to kombinacja mieszana. One same w sobie, nie są poniżej progu rentowności. Ona tylko znacząco spadła. Na tyle drastycznie i wydaje się że na jakiś czas trwale, że musi dojść do głębszego przemodelowania struktur gospodarczych samych eksploatorów. Najprawdopodobniej politycznego, w wielu miejscach także. Czy stanie się to odgórnie, czy oddolnie, to już inna sprawa.
    Tejot.
    Mam trochę pilną robótkę, odniosę się do Twojego wpisu wieczorem. Temat ciekawy i w trzech zdaniach na rympał, nie ma co zaczynać
    3

  211. chwila oddechu albo ostatnia deska dla bezkompromisowego , krakowskiego itd

    http://wyborcza.pl/alehistoria/1,142281,17042668,Tysiaclecia_z_lewatywa.html#CukGW

  212. Waldemar z g.11:24
    Miałam podobny problem, „spadłam” ze wszystkich blogów i za nic w świecie nie mogłam się na nowo zalogować, choć robiłam wszystko zgodnie ze wskazówkami.
    Napisałam meila na adres: cyfrowa@polityka.pl
    Opowiedzieli błyskawicznie, przeprosili za bałagan i ustawili mi nowe hasło.
    Powodzenia, pozdrawiam

  213. TEODOR PARNICKI

    Powtórzę, że uważam Cezarego Michalskiego za ciekawego i błyskotliwego publicystę. Zwykle linkuję tu jego teksty, bo uważam, że są warte upowszechnienia.

    Tym niemniej nie ukrywam, że wczorajszy jego felieton mnie zirytował. Zresztą w dyskusji pod jego tekstem w Krytyce równiez dominuje irytacja i zniechęcenie czytelników.

    Na moją irytację wpłynęło również to co celnie wypunktowałeś czyli „płaczliwa kasandryczność, defetyzm, panikarstwo oraz problematyczne diagnozy”.

    Z grubsza wiem jaką drogę polityczną czy światopoglądową przebył Michalski. I nie wymagam od niego dęcia w rewolucyjne trąby. Tym niemniej lękową ucieczkę przed radykalizmem lewicowym pod opiekuńcze skrzydła „mieszczaństwa” uważam za jakąś aberrację.

    No bo skoro Michalski, jak piszesz, chce „ucywilizować kompletnie zdziczałą prawicę” to rodzi sie pytanie kto ma to zrobić.

    No chyba nie Michalskiego „mieszczaństwo” czyli klasa średnia, bo przecież jej ze zdziczałą prawicą jest akurat dobrze.

    To Ty Teodorze wczoraj zauważyłeś, że w bezpiecznym cieniu Grobelnego z kruchty skryli się najbardziej brutalni w Umeczonej poznańscy „czyściciele kamienić”.
    Ale nie zauważył tego Michalski i jego mieszczaństwo. No bo przecież nie mieszczaństwa kamienice „czyszczą” ci faceci.

    Z Grobelnym od lat walczyli anarchiści, związkowcy, artyści, eksmitowani, bezrobotni, sqatersi, cykliści … a nie jakieś „mieszczaństwo”. To oni pokazowo „cywilizowali zdziczałą prawicowość Grobelnego” a nie poznańska klasa średnia.

    Tak więc nie jest tak, że klasa średnia (mieszczaństwo) sama w sobie wyzwoli impulsy modernizacyjne. Ją do tych impulsów lewica musi najpierw zainspirować (przymusić).

    A tego zdaje się Michalski wystraszony wizją dziewczyn z Podemos w kastetach nie rozumie.

    Pzdro

  214. Lex
    2 grudnia o godz. 11:51
    “Kim więc jest z poglądów i przekonań p. Sławomir Sierakowski”

    Antyfaszysta
    U którego w lokalu walają się kastety
    Krytyk polityczny
    Uważający że termin „polskie obozy śmierci” to nic takiego
    Po prostu określenie geograficzne
    Antysyjonista
    Miewający mary koszmary
    Autor hasła
    Z ziemi izraelskiej do Polski
    Aktor
    Piszący z Dunin przemówienie
    Do pustego stadionu
    Ale z nią niesypiający
    W przeciwieństwie do innego piszącego
    Lewicowiec
    Niepłacący
    Jak na lewicowca przystało
    Ani grosza partnerce
    Która redagowała jego teksty
    Pilny czytelnik rubryki
    Lokale do wynajęcia
    Najchętniej za friko
    Wyznawca maksymy
    Darmocha to jest to
    Motyw przewodni jego CV
    Stypendia i granty to moja specjalność
    Jego marzenie
    Nowy Wspaniały Świat

    __________________________
    Lewica jest niepotrzebna

  215. Nie wtrącałem się do cudzych klopotów z logowaniem się, bo nie stosuję mocnych form w cudzym domu oraz unikam stwierdzeń:

    Ale tu bałgan!

    Czy trzeba przejść przez Plac na Rozdrożu – tak jak @stasieku oraz @mag, aby skromnie zwrócić się do obsługi e_Polityki i stwierdzić:

    Nie radzę sobie!

    Może pracownicy Cyfrowej Polityki świadomie nie napraszali się.

    Bo oddział blogosfery naszym kraju jest podobnie nastawiony, jak oddziały w innych krajach: gdyby miało być dobrze, to byłoby źle!

    Nie pozwolimy ograniczyć choćby na jotę naszej wolności narzekania!

    Nie miałem klopotów z CAPTCHA i z logowaniem się, bo nie mam honoru i jestem za głupi, aby kombinować. I gdy patrzęw lustro, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że nie jestem @młodziak i jako ociężały z trudem się nudzę.

    Moszemu urodził się dziś syn, więc poszedł po radę.
    – Rebe! Jaką datę urodzin mam podać? Jutrzejszą, czy wczorajszą?
    – Wpisz dzisiejszą!
    – Wiesz rebe! Nie wpadłem na ten pomysł!

  216. @ Kartka z podróży, 2 grudnia o godz. 14:40

    Przede wszystkim nie wiemy, dlaczego Grobelny jednak przegrał – konkretnie, z jakich powodów. Snujemy tylko domysły… Pokonali go anarchiści? Chyba jednak nie. Na pewno przyczynili się do przegranej Grobala, konsekwentnie zwracając uwagę opinii publicznej na złą politykę miasta. W tym kontekście zgodziłbym się z tezą, że radykalna lewica może odgrywać rolę awangardowej szpicy, stymulującej emancypacyjne ruchy w obrębie klasy średniej. Podkreśliłbym jednak, że korekta w Poznaniu dokonała się właśnie głosami „mieszczaństwa”, bo zakładam (skoryguj mnie, jeśli się mylę), iż to ono głosowało na Jaśkowiaka (anarchiści miewają skłonność do bojkotowania wyborów). A cała zmiana dokonała się w w duchu postulowanym przez Michalskiego – konserwę zdziczałą zastąpił konserwatysta bardziej cywilizowany.

    Co do obaw, jakie żywi Michalski. Nie mam pewności w tej sprawie, przypuszczam wszelako, że obawia się nie tyle dziewczyn z Podemos, co eskalacji konfliktu. Innymi słowy może myśleć tak: radykalizacja lewicy skutkować będzie radykalizacją prawicy. W efekcie, wygra opcja faszystowska (jak w Weimarze), ponieważ w realiach kryzysowej spirali lud zawsze ulega populizmowi faszystowskiemu. W Polsce lewica jest słaba, praktycznie jej nie ma, wystarczy zatem, że ktoś podrzuci Sierakowskiemu parę kastetów, a faszystowska hołota dostanie pretekst, by zdemolować Warszawę – i większość Polaków-idiotów tej demolce przyklaśnie. Prawdopodobnie w ten właśnie sposób myśli Michalski. Ja rozumiem jego obawy, niemniej zarzucam Michalskiemu lekceważenie istotnego czynnika. Oto w roku 2010 roku oglądaliśmy spektakl radykalnie antypaństwowego zdziczenia na Krakowskim Przedmieściu. Hołota próbowała rozwalić Polskę krzyżem, wrzeszcząc przy tym wniebogłosy, jak to ją biją nihiliści szczający na znicze. Jaki był efekt tej awantury? Wybory w 2011 roku wygrała PO, a Palikot wprowadził czterdzieści szabel do Sejmu. Ten mechanizm Michalski kompletnie pomija – m.in. dlatego jego uwago o Podemos wydają mi się dyktowane bardziej przez panikę, mniej zaś przez trzeźwą analizę.

  217. Portal TVN24 komunikuje;
    Nowymi ministrami Finansów ,Gospodarki i zdrowia zostana w Kijowie obcokrajowcy z USA,Litwy i Gruzji .
    Mysle , że to ich narodowść łączy z Jaceniukiem a nie dotychczasowe obywatelstwo . Otrzymają obywatelstwo Ukrainy na gwizdek !
    Głupio sie czyta ,nie komentuje ,niech sobie gniją .

  218. @ Kartka z podróży, 2 grudnia o godz. 14:40

    Poza wszystkim, nie jestem pewien, czy metaforyka, jakiej używa Michalski, jest faktycznie właściwa. Polska to dziś naprawdę Weimar? Nie wiem… Ja częściej myślę o Pasie biblijnym w USA pod koniec lat 50., tzn. przed silnym impulsem kontrkulturowym. Rasizm, ksenofobia, KKK, zdziczałe religianctwo, zdegenerowane, ciemne i okrutne chłopstwo, do tego antykomunizm spod znaku Mccarthy’ego, analno-pruderyjny republikanizm, dewocja i wrogość wobec rządu pod flagą John Birch Society… Wszystkie te elementy występują we współczesnej Polsce, tyle że Klan zastąpili kibole, JBS – komisja „Stop ateizacji!”, a „czarnuchów” – „pedały” (i oczywiście nieśmiertelne „żydy”). Szkoda jedynie, że nie mamy bitników, a i na rok 1968 jak na razie się nie zanosi…

  219. TEODOR PARNICKI

    Ja nie wiem kto obalił Grobelnego.

    Ale wiem, że głosami mieszczaństwa czyli klasy średniej Grobelny przez 16 lat z powodzeniem budował swoje zdziczałe prawicowe imperium.

    Wiem też, że nie klasa średnia fundamenty tego imperium kruszyła.
    Przecież anarchiści z Rozbratu nie są emanacją klasy średniej.
    Jak również Teatr Ósmego Dnia nie jest teatrem mieszczańskim.
    Mieszczańskiego charakteru nie ma również dramat „Golgota Picnic”.
    Klasa średnia raczej nie podlega eksmisjom, jej dzielnic nie „oczyszczają” czyściciele kamienic a ona sama nie jest zmuszona za pomocą łomów zasiedlać pustostanów. Mieszczaństwo nie ma też zwyczaju przemieszczać się rowerami.

    Tak więc donośne impulsy (słyszane w całym kraju) do obalenia Grobelnego nie wyszły z kręgów mieszczańskich.

    W Wadowicach o których też pisaliśmy tamtejsze mieszczaństwo od 20 lat pracowicie budowało upiorne, orwellowskie miasto za którego nabożną fasadą krył się bród, smród, nędza i ubóstwo. I też trzeba było silnego impulsu z zewnątrz by się wadowicka klasa średnia swego noszonego dotąd w pokorze krzyża pokutnego pozbyła.

    I podobnie jak w Poznaniu był impuls radykalnie lewicowy.

    Więc za co właściwie Cezary Michalski temu mieszczaństwu (klasie średniej) dziekuje?
    Za to, że się łaskawie poruszyła dostając lewicowego kopa w tyłek?
    Zresztą dla swego dobra?

    Co do obaw Michalskiego …

    Oczywiscie dziewczyny z Podemos z kastetami na dłoniach są pewną metaforą na użytek polemiki.

    Tym niemniej radziłbym Michalskiemu podróż do Hiszpanii. Chyba czas najwyższy by zweryfikował swe postweimarskie lęki z politycznymi realiami europejskiej lewicy.
    Poza tym Hiszpania jest antydepresyjna w swej lewicowej żarliwości.
    To by mu na pewno pomogło.

    Pozdrawiam

  220. TEODOR PARNICKI

    Też nie wiem czemu akurat widmo Weimaru na polską zastygło.

    Być może dlatego, że Weimar jest po prostu zręczny polemicznie.

    Pzdro

  221. Dlaczego „pokorni posiedli te ziemię”?
    I robią Klechistan?

    Być może za dużo wyjechało tych operatywnych, energicznych, przebojowych?
    Zostali konformiści?
    Albo pracujący w dobrze płacących korporacjach?

    Lewica opierała się na związkach zawodowych.
    A te w naszym kraju są….bogoojczyźniano- prawicowe.
    Prywatyzacja większość z nich załatwiła zresztą.
    Zatomizowany tłum jest prosty do zarządzania.
    Nie ma SPOŁECZEŃSTWA, są jednostki.
    Albo jeszcze gorzej- KLIENCI różnych „mocnych” w okolicy.
    Proboszczów, baronów partyjnych, pracodawców, wójtów, szefów spółek miejskich, itd.

  222. @staruszek
    Znalazłem przyczynę niedostępności mojego konta na stronie Medicover.
    Dla tych z Państwa, którzy pracują z Google Chrom i mają najnowszą wersję darmowego programu antywirusowego ‘Avast’ te kilka uwag będzie przydatne. Na forach bełkot.

    Program Avast blokuje niektóre (powtarzam niektóre, nie wiadomo z jakiego powodu te, a nie inne) strony https.
    Dopóki nie próbowałem otworzyć konta w Madicover, nie zdawałem sobie z tego sprawy, bo konta w bankach i innych stronach „zabezpieczonych” hulały.

    Przyczyna moich kłopotów musiała leżeć po stronie współpracy Avast-Chrom, bo dostęp miałem z IE i Firefox.

    Co trzeba zrobić:
    Na czas pracy z niedostępną stroną, trzeba wyłączyć na jakiś czas „osłony Avast”. (prawy przyciski na ikonce Avast-sterowanie osłonami Avast-wyłącz na 10 minut)
    albo
    W ‘ustawieniach’ Avast kliknij ochrona aktywna – osłona www – dostosuj (odznaczyć „włącz skanowanie HTTPS”)”.
    Wtedy wszystkie strony będą dostępne, ale na wszelki wypadek polecam sposób pierwszy.
    albo na koniec
    Użyj innej niż Chrome przeglądarki.

    Myślę, że to knot najnowszej wersji Avast 2015 i wkrótce przyjdzie jakaś łatka naprawiająca.

    Pozdrowienia

  223. Ciosek uważa, że Rosji należałoby pomagać, a nie ją odpychać.
    _________
    Trupowi nie można pomóc, bo nie funkcjonuje już. Być może jakiś imporcik z USA, Gruzji, Litwy, ba nawet Polski mógłby pomóc w odpowiednim czasie, tj. raczej 400-200 lat temu, a nie dziś. Słowem apel: zachowujmy się jak profesjonalni grabarze, spróbujmy skorzystać z okazji, że ciało naszego wielkiego sąsiada już dobrze jest podgniłe, i wkrótce będzie się dalej rozpadać.

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-stanislaw-bielen-rusofobia-jest-zjawiskiem-powszechnym-w-polsce/bwyzh

    Prof. Stanisław Bieleń specjalista ds Rosji i przeciwnik rusofobii, pisze że trzeba kochać Putina (niekoniecznie mu ustępować), nie kwestionować jego przywództwa, ani ustroju Rosji nie zmieniać, nawet jeśli, co wszyscy wiemy jest on archaicznym połączeniem komunizmu z faszyzmem. Broń Boże nie należy im prawić o demokracji, bo i tak się tam to nie przyjmie, i tak nie będzie funkcjonować inaczej jak bezsensowny ruski imperializm.

  224. Na wniosek europosłów PO, Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego zadecydowała o zamknięciu petycji dotyczącej trasy Via Carpathia. Za zamknięciem głosowali europosłowie PO oraz ci należący do Europejskiej Partii Ludowej.
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/nieruchomosci/via-carpathia-nie-powstanie/rez0t
    ===================

    ZDUMIEWAJĄCE pociągnięcie naszej koalicji rządzącej……

  225. dr Bartłomiej Pierdú
    2 grudnia o godz. 18:17

    Powszechnie szanowani gangsterzy, podzielili swego czasu Ukrainę na księstwa udzielne.
    Krwawo, co najmniej kilkaset trupów padło.

    Zazdrośni o sukces, młodzi gangsterzy zrobili to samo, odbierając władzę starym.
    Tyle że trupów padło już z 10 000……
    Część z nich była ścigana listami gończymi przez Interpol.
    I nagle zalegalizowano im majątki, metody postępowania, podział łupów.
    Awansowali na „swoich s…synów” jak wielu poprzednio w różnych zakątkach świata.
    I podzielą los poprzedników- gdy będą już niepotrzebni.

    Taki sam epizod miała Rosja.
    Tyle że tamtejsi gangsterzy zostali postawieni do pionu i zmuszeni do podzielenia się łupami.
    Gdyby nie to, juz dawno rozparcelowano by ją wśród koncernów łasych na bogactwa naturalne.
    I nawet obecnego poziomu życie by nie było…..

    Ps.
    Demokracja nie jest warunkiem ani koniecznym, ani wystarczającym do bogacenia się społeczeństw.
    Koniecznym jest światła ekipa rządząca.
    A bywają takie i w despotiach, dyktaturach, czy monopartyjnych krajach.

  226. @wiesiek
    „ZDUMIEWAJĄCE pociągnięcie naszej koalicji rządzącej……”

    Nie słyszałeś hasła z nagranych rozmów „Ch.j tam polską wschodnią? Bo ja słyszałem, więc mnie to nie zdumiewa.

  227. stasieku
    2 grudnia o godz. 18:07
    „Avast”. Program darmowy. Więc jest jak jest. Używam innego,płatnego. Problemów, łącznie z logowaniem się na łamach „Polityki”, żadnych. Poza tym ewentualnie jest jeszcze inna możliwość (moje przypuszczenie),że trzeba ewentualnie korzystać z innej wyszukiwarki w miejsce „G-Chrom”(z tym swego czasu nie miałem najlepszych doświadczeń) lub „grzebać” w tzw. ustawieniach. Poza tym, jak już, są też inne bezpłatne programy anytwirusowo-włamaniowe.

  228. Poznański mieszczanin wielkopolskim szlachcicem

    Gdyby nie tytuł – „Pochwała poznańskich mieszczan” – który może też być ironią, niezrozumiałą zatem, to ten felieton powinien się podobać, jak mi się zdaje. Jest w nim bowiem pomieszczone wiele fraszek, jest fraszka na premier Kopacz i na Tuska, na Platformę i na PSL, na PiS jest fraszka i na całą klasę polityczną, w tym na Palikota … więc o co chodzi? O tytuł?

    Mnie ten felieton Cezarego M. ni grzeje ni ziębi. Ozdobnictwo mnie nie nęci, inkrustowane w nie fakty są mylne, choćby w tym biadoleniu na Platformę – albo stanie się odpowiednikiem (amerykańskich) demokratów, albo mocno oberwie w następnych wyborach – jakby demokraci nie oberwali już, przynajmniej w ostatnich do Kongresu … i tak dalej. Czy nie ma radości z Polski 2014 bez wcześniejszczego jadania w zdychającym, brudnym i zaszczanym PRL-owskim barze przez całą dekadę lat osiemdziesiątych?

    Wracając do przemian świadomości i społeczenstwa na bazie wyników wyborów samorządowych, w szczególności II tury, oraz do politycznych procesów to po raz kolejny mamy idealistyczną (i jakże powierzchowną i luźno związaną z realiami) wizję Spójnego Projektu – „Najbardziej Realistycznego”; oczywiście Platforma jako jedynie rządząca partia ma go wyborcom przedstawić, a przynajmniej jego najliczniejszej części – klasie średniej, ma ten projekt wcielić w życie, nie musi być radyklany, ma być jakiś etyczny, „uwolniony od polskości”, a niech to kule biją. Władza ma się zajmować edukacją etyczną ludu! – ta myśl przoduje w umysłach, oto uczniowie i przedszkolaki uczą się religii zaś ich mamusie i dziadkowie będą się uczyć etyki podanej przez rząd w Warszawie przy wsparciu z gminy, powiatu i dzielnicy. Dokładnie ta sama bajka, w której Putin stawia na rosyjski tradycjonalizm i lud za tym idzie, albo Reagan odgórnie zdołował Amerykę etycznie i intelektualnie, i tak teraz Tusk miał Polaków wyzwolić i wydźwignąć etycznie …

    Jest to wizja państwa scentralizowanego i narodu podążającego za Wodzem. Jest to czysty Dzong-ilizm, a w warunkach polskich – kaczyzm. Kaczyzm, od którego nota bene ma nas ktoś uwolnić, Michalski może to zrobić, ale czasem mu się nie udaje, Palikot chciał, ale porobił masę błędów, moze jest to nawet Rydzykizm???

    Alternatywna wizja, które nieśmiale podsuwałam i ponownie zgłaszałam jest taka, że społeczeństwo jest organizmem delikatniejszym, nie do końca zbadanym, napewno nie tak naiwnie sterowalnym. Samo mieszczaństwo jest wielowarstwowe i wielowątkowe kulturowo, także jeździ rowerem, no bo przecież po Warszawie nie same „słoiki” pedałują ścieżkami, a co dopiero w innych miastach i miastaeczkach. Są w nich homofobii w nim i homoseksualiści i do rządu nie należy propagowanie jednych ani zwalczanie drugich. Ani wyzwalanie spod panów G: Godsona, Gowina i Gądeckiego, od Grobelnego uwolnią się sami. Dzięki której poznańskiej klasie to zrobili? A to jest dla średniowiecznej scholastyki do rozstrząsania w długie zimowe wieczory.

    Od tego jest demokracja i ich najwyższa forma – wybory na różnych urzędy i do różnych przedstawicielskich ciał, aby się poglądy ścierały, polityczne, ideowe, programowe i bóg wie jakie. Demokracja wolna, zachodnia, w odróżnieniu od ruskiej – sterowanej i zarządzanej z Kremla.

    Rozumiem, że banalny zarzut stawiam wypowiedziom na blogu, że są wschodnie, białoruskie i dalej. No tak mi się wypsnęło – sorry, ale tak to widzę.

  229. Sylwia

    „Samo mieszczaństwo (…), także jeździ rowerem”

    Może u Ciebie, bo tu raczej nie.

    Jestem bywalcem ścieżek rowerowych i zapewniam Cię, że śladu mieszczan na rowerach na nich nie ma.

    W Umęczonej symbolem mieszczaństwa sa SUV-y.

    Oczywiście chodzi mi o sposób przemieszczania sie w przestrzeni.

    Pzdro

  230. @ Sylwia, 2 grudnia o godz. 19:34

    „Demokracja wolna, zachodnia, w odróżnieniu od ruskiej – sterowanej i zarządzanej z Kremla”.

    A ta „zachodnia” to – jak mniemam – najpełniej dziś rozwija się pod skrzydełkiem Koch Bros? Oni zapewniają ludowi pełny dostęp do informacji i wiedzy? Jak najbardziej!

    A teraz na poważnie. Problem polega na tym, że tzw. „edukacją ludu” zawsze zajmuje się jakaś władza. W uproszczeniu: to może być państwo albo „News of the World”. W ramach tego „albo-albo” ja wybieram „albo” po lewej (państwowej stronie) – zakładając, że państwo wciąż daje się kontrolować, kapitał natomiast (zwłaszcza ten bez bez terytorium) pozostaje poza kontrolą. Wolny rynek gwarantem wolnego dostępu do wiedzy? Złudzenie. „Instead of facts media feed us with fast-fantasies”. Który z klasyków to napisał? (Nawiasowo przypomnę inną oczywistą oczywistość: przytłaczająca większość populacji czerpie wiedzę o świecie z „uniwerków” sieciowych i telewizyjnych. Uczciwiej wszelako byłoby powiedzieć, że to nie uniwerki, lecz raczej freblówki.)

  231. wiesiek59
    2 grudnia o godz. 18:57
    Demokracja nie jest warunkiem ani koniecznym, ani wystarczającym do bogacenia się społeczeństw.
    Koniecznym jest światła ekipa rządząca.
    A bywają takie i w despotiach, dyktaturach, czy monopartyjnych krajach.
    ____________
    Wiesiek cieszę się. że także sądzić, iż Rosji nie należy pomagać lub ją reformować. Myślę, że takich jak my jest na blogu więcej, choć wychodzą z różnych, często przeciwstawnych założeń, oraz są wyrazicielami skrajnie odmiennych sympatii i antypatii.

  232. Sylwia
    2 grudnia o godz. 19:34

    Demokracja sprawdza się jako- tako, jedynie w naszej części hemisfery.
    I to od stosunkowo niedawna, jakieś 30-50 lat.
    Najdalej zaszli w tym chyba Anglosasi, Skandynawowie i Germanie.
    Reszta- kraje latynoskie, Grecja, czy Włochy, maja wyjątkowo fasadową.

    Reszta świata ma tez demokrację.
    -plemienną
    -klanową
    -mafijną
    -partyjną, ale partia musi byc jedna!!!
    Jak w Japonii, Chinach, czy Meksyku…….
    Demokratyczna Azja jest wspaniała, z dziedziczeniem wybieralnych funkcji włącznie.

    Arabskie monarchie?
    Afrykańskie kraje, gdzie przemowy Kałasznikowa są ważniejsze niż władze centralne?

    Dobry władca, czy przywódca, dba o SWÓJ naród.
    Politycy najczęściej jedynie o swoja kieszeń.
    Identyfikowanie się ze swoim ludem jest cholernie cenną cechą…..

  233. Wiesiek
    Dobry władca, czy przywódca, dba o SWÓJ naród.
    ___________
    Jak Stalin albo Hitler, czy też Angela Merkel lub Barack Obama?

  234. dr Bartłomiej Pierdú
    2 grudnia o godz. 19:56

    Spore wrażenie kilka lat temu zrobił na mnie reportaż z Arabii Saudyjskiej.
    W jaki sposób, PLANOWO!!!
    i w konsultacji za starszyznami plemiennymi, król usiłuje unowocześniać kraj.
    Praca rozpisana na pokolenia, bo społeczeństwo nomadów wolno się adoptuje.
    To że wielbłądy zastapione zostały jeepami, niewiele zmieniło.
    Edukacja, budowa od podstaw przemysłu, powolne zmiany obyczajowe, by nie wywołac sprzeciwu społeczności lokalnych…….

    Modelowanie społeczne to nie jest zabawa dla niecierpliwych dyletantów.
    Niecierpliwość wywołałaby drugi Iran…….

    Nasze paliwody chciałyby adaptacji do NASZEGO modelu innych kultur.
    Szybko, na siłę, bez modyfikacji?
    Jakim kosztem?
    Aborygeni i „tutejsi” mają zawsze przechlapane.
    A dobry Indianin to martwy Indianin, czy Rusek….
    Imperializm kulturowy to opcja nie do przyjęcia.

  235. Specyfiką polską w nią!

    Znaczy się – we mnie.
    Na przedzamczu, czy jak to było – pograniczu? – miastowych na rowerach nie uświadczysz. Tak być może, nie wiem, nie byłam dawno. Ale w mieście rowerami jeżdżą mieszczanie. Może się to wydawać nie do wyobrażenie, ale tak jest. Oraz mieszczanki.

    Idę o zakład, że nie jednymu się śni taka mieszczanka w zwiewnej, bawełnienej spódnicy, jakiegoś jasnego lub bardziej wyzywającego koloru, jak śmiga ścieżką wśród rzadkich drzew. Albo przykucnęła poprawić plecaczek, co jej się zsunął nieco, przy okazji zapiąć sandałek. A na pewno, jak znużona śpi smacznie rozwalona i oparta główką o pień, na wpół przymkniete ma oczy, że nie wiesz, czy patrzy na cię, czy śni.

    Są różne w miastach zjawiska. I zjawy, że się pogranicznym nie śniło.

    Oczywiście tradycja europejska nakazuje, aby oświecaniem ludu zajmował się absolutny władca. Odbija się ona w wypowiedziach, na przykładzie NofW. Dwa pytania mi się cisną: dla jakich klas jest to strawa, masowa niewątpliwie, ale czy cała klasa średnia to konsumuje, Czy nie ma innych opiniotwórczych źródeł in the world? I po drugie – co z tego? Jaka jest opinia publiczna, średnio rzecz biorąc? Czy ma beznadziejne opinie? – mówimy o anglosaskim świecie.

    Rozumiem, że w Polsce odpowiednikiem NofW jest GW, hihi.
    Każdemu według potrzeb, mawaili klasycy i to nie z jednej pozycji ideowej. Czy ta quasi marksowska obawa o zdrowie psychiczne i właściwą, sterowaną edukację ludu jest nadal polską specyfiką?

  236. wiesiek59 (19:59)
    nie piernicz, mówiłam o demokracji w polsce, a szczególnie w Wielkopolsce.

  237. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/najwazniejsze-informacje-dnia-2-grudnia-2014-r/l6lly
    ===============

    Jak ktos ładnie podsumował, odbędzie się marsz w 33 rocznice NIEINTERNOWANIA……
    Jak wielki żal tego pana gryzie, że aż tysiące ludzi chce w to zaangażować.
    Trauma niewątpliwa……..

    Nie wsadzili…..
    Nie docenili….
    Nie ma kombatanckich profitów…..

  238. dr Bartłomiej Pierdú
    2 grudnia o godz. 20:01

    Król Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Kataru, prezydent Syrii, Iranu, Białorusi……
    Oni SŁUŻĄ narodowi, oprócz własnych interesów.
    Bo Lula, czy ten z Gwatemali, to w ogóle obciach- nie dorobić sie na szefowaniu to grzech śmiertelny!!

  239. Kultowym powinien być film „Helikopter w ogniu”….
    Właśnie leci.
    Bez ZROZUMIENIA obcych kultur, nigdy nie będzie pokoju na Ziemi.

    Z pozycji siły, w każdą można zaingerować.
    Tyle że obserwowalne skutki są tragiczne.
    A przyczyna jesteśmy my na ogół, i nasze INTERESY…….

  240. Wiesiek,
    Piszesz, że dobry władca ma służyć narodowi, a potem, że dobrze, aby przy okazji służby trochę zarobił, byle sam się wzbogacił, a nie obce koncerny. No, to nie bardzo wiem co masz przeciwko polskiemu ziemiaństwu i arystokracji. I dlaczego jesteś za komunistami, skoro oni nie przewidywali prywatnej własności, tylko państwową. A państwowa, to tyle co używanie. A może wzbogacony komunista materialnie, a zubożony ideowo to twój ideał?

  241. @ Sylwia, 2 grudnia o godz. 20:09

    „Czy ta quasi marksowska obawa o zdrowie psychiczne i właściwą, sterowaną edukację ludu jest nadal polską specyfiką?”

    „Marksowska”? Skąd Pani się urwała – z KRLD? Bo w Polsce chyba Pani nie mieszka. Tu od 25 lat obawy związane z edukacją mają charakter raczej jezuicki. Jeśli zaś chodzi o sterowanie, to patronuje mu facjata Maggie oraz gęba Ronniego („Why I don’t want to fuck Ronald Reagan” – to mogę wyjaśnić osobno, parafrazując przy tym klasyczną nowelę pewnego klasyka). W tym kontekście zgodziłbym się, że GW ma coś wspólnego z NotW. Co to jest? Propaganda neolibańska (przymiotnik odrzeczownikowy, por. „neolib”).

  242. Sylwia

    „Na (…)pograniczu(…) – miastowych na rowerach nie uświadczysz”

    Uświadczysz Sylwio ale po drugiej stronie. Za górami, za rzeką.
    Czeskie, niemieckie mieszczaństwo masowo przemieszcza się rowerami. Zatłoczone są rowerowe trasy.

    No ale tu nie. Tu mieszczaństwo porusza się w SUV-ach.

    Pzdro

  243. Blisko 87,5 procent Rosjan popiera politykę Władimira Putina. Tak wynika z najnowszego sondażu, przeprowadzonego przez Wszechrosyjskie Centrum Badania Opinii Publicznej. Socjologowie wskazują, że wysokie notowania gospodarza Kremla utrzymują się od ponad siedmiu miesięcy z tendencją do wzrostu.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosyjskie-media-ostrzegaja-trzeba-zacisnac-pasa/r2b9v
    ””””””””””

    I CO TAKIEMU zrobić?

    ==========
    dr Bartłomiej Pierdú
    2 grudnia o godz. 20:35

    Niestety, tzw „dobre paniska” na terenie naszej pszenno- buraczanej nie występowały…
    Jeden Kościuszko wiosny nie uczynił, uwłaszczając SWOICH chłopów.

    A scenki z genialnej pod wzgledem faktograficznym „Ziemi obiecanej” zaczynają znowu występować…….
    Za moment powrócimy do sytuacji ze „Znachora”……

  244. Czuję się powalona

    Wystarczą dwie wypowiedzi p. PARNICKI’ego, dwie KzP …

    Po latach dialogowania z Polakami w tej i innej formie wiem, że nie liczy się serce, nie liczy się głowa, najważniejszym organem polskiej duszy jest wątroba. Nieeee, nie twierdzę, że jest to specyficzna cecha polska. Ludziom na Zachodzie też się różne rzeczy kładą na wątrobie; gdyby było inaczej, to RT nie mogłoby zaistnieć.

    I proszę, jeden wali we mnie zmanipulowanym Zachodem, neolibem Ronnie’m i Maggie, itepe.
    Drugi wprost przeciwnie, w Niemczech i Czechach to jest to, prawdziwa demokracja, liberalizm (bez neo) i mieszczaństwo że do rany przyłóż, ale nie tu … tfu, tfu, tfu … w Umęczonej.

    Czyli jest nawet gorzej niż myślałam na początku tego wpisu – znalazłam sie między młotem i kowadłem.

  245. @Teodor Parnicki
    „Bo w Polsce chyba Pani nie mieszka.”

    Nie mieszka, ale wiedzę o polskich realiach czerpie z mediów, więc jest świetnie poinformowana 😉

  246. Sylwio

    „w Niemczech i Czechach to jest to, prawdziwa demokracja, liberalizm (bez neo) i mieszczaństwo że do rany przyłóż, ale nie tu … tfu, tfu, tfu … w Umęczonej.”

    Nie wiem skąd taka nadinterpretacja bo jak na razie wymieniliśmy poglady jedynie na temat korzystania z rowerów przez mieszczaństwo.

    Oczywiście mogą Cię nie przekonywać moje spostrzeżenia, że w ciągu roku widzę tyle mieszczaństwa na rowerach co w ciągu jednego dnia w Niemczech czy Czechach.

    No ale twardym argumentem jest to, że w Warszawie zieloni wraz z ich przywódczynią Joanną Erbel lansujaca między innymi rowerowy tryb życia i dostosowanie miasta do rowerowych potrzeb nie zyskali nawet 5 procent poparcia.
    A to dla tego, że mieszczanie w swych SUV-ach nienawidzą rowerzystów.

    Więc o czym Sylwio mowa?

    Pzdro

  247. Gdybyśmy mieli gotowe instalacje do skraplania gazu, moglibyśmy cały świat zalać tanim gazem łupkowym. Niestety nie mamy taniego gazu łupkowego.
    Gdyby Obama miał poczucie humoru, spokojnie mógłby takie zdanie wpleść w kolejną rundę bredni.

  248. Strumień wiadomości
    Wiesiek dzieli dyktatorów na złych i dobrych, interesy są zawsze podejrzane, pieniądze są raz warte, innym razem nic nie warte, banki są zawsze górą (jak te banki rozpoznają, które pieniądze są warte, a które nie – Wiesiek nie wyjaśnia), wojny są zawsze finansowane i prowadzone faktycznie przez finansistów, którzy mają swoje interesy, ale szczególnym przypadkiem jest wojna w Donbasie, która jest nieokreślona, rozmyta, taka jakaś niedofinansowana, ale i straszna wskutek ukraińskich działań, bo ludzie giną, kto, jak dlaczego, do tego Wiesiek jeszcze nie doszedł, ale z grubsza akceptuje pogląd, że to starcie potęg, na razie nie wiemy jakich konkretnie, ale że Rosja zainicjowała w wojnę w Donbasie, to Wiesiek nie narzuca się z tym poglądem, raczej stawia na hipotezę, że to USA i NATO przebijają się do bogactw euroazjatyckich przez Ukrainę.

    Na tym blogu czytałem jeszcze bardziej poruszające i sugestywne interpretacje, a mianowicie, że świadkowie w Donbasie widzieli, jak leciał malezyjski Boeing, a za nim ukraiński Mig-29 i zestrzelił Boeinga.
    Jak ci świadkowie rozpoznali z odległości co najmniej 7-10 km samoloty (w zenicie nad nimi) i nawet co do jednego gołym okiem rozpoznali (z wielu kilometrów), że to był Mig-29, nie mogę się nadziwić.
    Nie nadążam za hipotezami, bo Rosyjskie służby kontroli lotów rozpoznały, a propagandziści z pompą, z dokumentacją radarową uroczyście na kraj cały ogłosili, że mógł strzelać jedynie Su-25, bo tam był.
    W Donbasie zwykli świadkowie mają radary w oczach, a oczy jak lunety.
    Pzdr, TJ

  249. tejot!
    Sprawa prosta: prosimy o dane amerykańskie. Nie ma ich ? Przykro. Kłamią jak zwykle.

  250. Prof. Julian Aleksandrowicz napisał:”‘ Wszelkie trudności społeczne, gospodarcze, polityczne,a także zdrowotne mają swoją przyczynę, w wadliwej strukturze i w wadliwej czynności mózgów ludzkich, spowodowanych czynnikami ekologicznymi.””
    Napisał również, że nie ma chorób nieuleczalnych. Niedostateczna jest tylko nasza wiedza.
    =================================================Polityka też może być patologiczna. U pana Passenta w jego „Gościu …” rozmawiają o polityce, ale tej pustej opartej, na stwierdzeniach, kto jest ważniejszy PO czy PIS, czy dobry wynik PSL powtórzy się za cztery lata. Ani słowa w naszych
    rozmowach politycznych, nie uświadczysz gospodarki. Ekonomia nie istnieje
    dla naszych inteligentów w mediach, no może z wyjątkiem tego bloga.
    Dlaczego? O polityce rozmawiają ludzie, którym się dobrze powodzi, mają dobre wynagrodzenia, liczne obrywy – to są przeważnie ludzie wyalienowani z rzeczywistości. Nie widzą jak żyje lud. Media skrzętnie unikają biedy, bezrobocia, grzebania w śmietnikach. Ma być pięknie po europejsku, z fontannami podświetlanymi, nawet jak deszcz pada. Nikt nie widzi pustych dworców kolejowych, niedawno odnowionych, pustych księgarń, bez ludzi, bo niewielu stać na kupienie książki.
    To nasze zdrowie potoczne, też jest patologiczne, ze zbyt długimi kolejkami.

    Nikt nie martwi się, że strajkują w Niemczech kolejarze i piloci. Wczoraj usłyszałem, że protestowali ludzie małego i średniego biznesu w Tuluzie i Paryżu. W Polsce nie będą protestować, ludzie drobnej przedsiębiorczości, bo jej, już prawie nie widać.
    Tam gdzie dawniej były sklepy, są banki, punkty obsługujące sieci komórkowe, jest dużo aptek, bo trwa wojna na rynku farmaceutycznym. Dużo jest sklepów , ze używanymi ciuchami.
    Czasami mam wrażenie, że handel niedługo w naszym pięknym kraju stanie, że z lupą będziemy oglądać ludzi cokolwiek kupujących. A GUS-owi konsumpcja, bez przerwy rośnie, ciągle zbliża się do 10 % wzrostu.

    U Żakowskiego rozmawiają o GMO , jakie jest szkodliwe,myślę,że mało kompetentnie. Bo nie w GMO jest problem, modyfikacja roślinności
    dzieje się stale, bez udziału człowieka. Powinno się mówić o otoczeniu
    modyfikowanej żywności; kto na tym chce się dorobić, która żywność truje,
    jak produkcja roślinna i zwierzęca jest dla człowieka szkodliwa,daje ludziom choroby. Podobnie jak o polityce, o GMO, o żywności, z czego biorą się choroby
    i o wielu innych rzeczach , mówi się głupio, byle jak, aby zbić czas. Bo bez znajomości rzeczy.
    Czy muszę przypominać z czego bierze się patologiczna czynność mózgów ludzkich?

  251. Czerpie z mediów, lub z innych źródeł

    A wiadomo, Pismo o tym wspomina, że źródła mogą być zatrute.
    A jeśli z mediów, to grenlandzkich chyba. Wszak one podają, że Polska przebyła niebywałą drogę w ostatnim 25-leciu, nieporównywalną nawet z innymi krajami regionu.
    – Jaką drogę? Kto przebył to przebył …
    – Kto nie przebył to widać jak na dłoni, nicków nie będę podawać.

    Kogo nienawidzą mieszczanie w SUV-ach

    Zanim przejdę to drugiej części prelekcji o tym, kto nienawidzi mieszczan w SUV-ach, to powiem, że kierowcy SUV-ów nienawidzą przechodniów. Nie będę podawać skrzyżowań ulic i przejść dla pieszych, na których ledwo uszłam z życiem. Ale czy to jest najważniejsza bolączka, wręcz fenomen życia w kraju?

    Nie znam kampanii wyborczej p. Joanna Erbel (zieloni), niemniej uzyskała ona prawie tyle głosów co kandydat SLD, więcej niż kandydatka PPP-Ikonowicza. Głosy poza POPiSowe odebrał jej słynni skandaliści: Guział i Wipler. Czy to jest zły wynik – 2,41 proc.?
    Poza tym w Wawie jazdę rowerem popiera Urząd Miasta, więc naprawdę nie ma o co walczyć.

    Ale doceniam lekkość Twoich argumentów.

  252. Słowacki premier zaskoczony jest zmianą poglądów niemieckiej kanclerz Angeli Merkel na konflikt rosyjsko-ukraiński. – Zawsze poszukiwała porozumienia, a teraz zajmuje kategoryczne stanowisko wobec Rosji – oświadczył Fico.

    Premier mówił też, że o wpływy na Ukrainie walczą dwa mocarstwa: Rosja i Stany Zjednoczone. Europa w tym względzie zajmuje drugorzędną pozycję i dlatego ponosi koszty sankcji wobec Moskwy.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Premier-Slowacji-straszy-wojna-Wiarygodne-informacje-z-Niemiec,wid,17075171,wiadomosc.html?ticaid=113e8e
    ================

    Bez komentarza, TJ…….

  253. Przedstawiciele Banku Centralnego sugerowali, że konieczna jest zmiana modelu rosyjskiej ekonomiki. W ich opinii Rosja musi zdywersyfikować swój eksport, zacząć produkować zamienniki dla towarów importowanych i powstrzymać odpływ zagranicznego kapitału

    Czyje interesy popiera BCR?

  254. Sylwio

    Oczywiście, że mieszczaństwo w SUV-ach nie „jest najważniejszą bolączką, wręcz fenomenem życia w kraju”.

    Jest co najwyżej oznaką masowej fiksacji na tle lękowym.

    Ale przypomnę, że rozpocząłem tę dyskusję gdy zaczęłaś na siłę żenić mieszczaństwo z rowerami. Jak sądzę by dodać romantycznego powabu tej ponurej z natury grupie społecznej – w Umęczonej oczywiście.

    A to po prostu jest nieprawdą.

    Pozdrawiam

  255. Władze Ukrainy rozważają odcięcie dostaw prądu dla Krymu. Minister do spraw energii Jurij Prodan oświadczył, że jest to możliwe, jeśli półwysep przekroczy limit zużycia energii elektrycznej.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ukraina-rozwaza-odciecie-dostaw-pradu-na-Krym,wid,17075075,wiadomosc.html
    ===========

    Bardzo przyjazne podejście.
    Gdyby Rosja odcięła gaz, byłoby to adekwatną reakcją?

    Wyjątkowo agresywnie postępuje ta ukraińska jaczejka.
    Ile im zapłacono za eskalowanie konfliktu?
    Bo tak IDIOTYCZNYCH pociągnięć od rządu CAŁEJ Ukrainy, trudno by się spodziewać.
    To raczej bezwzgledni NAJEMNICY……..

  256. Według danych GUS, Polacy w samym tylko roku 2013, kupili 1280000 rowerów, w tym 1,02 miliona, to rowery nowe. Jest to liczba większa niż sprzedaż samochodów. W ślad za rosnącym od lat popytem, rośnie też rowerowa produkcja. Do 900 tys. sztuk w minionym roku.
    Co widać z tej statystyki? Ano to, że Polak ( cholera wie z jakiej warstwy) lubi mieć rower i nim nie jeździć, jak dowodzi jeden z baczniejszych obserwatorów ePass.

  257. Halen

    Jest dokładnie jak piszesz – krajanie lubią mieć i nie jeździć. Zresztą część z tych rowerów to prezenty komunijne zalegajace później po kątach.
    To bardzo mieszczańskie.

    Pzdro

  258. Jak to jaczejka, rozważała odciėcie dostaw gazu, przypomnieć sobie nie mogę. Może ta Ukraina, to też tylko chce podnieść znacząco cenę wysyłanej energi, na terytorium obcego państwa i wzorem Rosji testuje czy da się nacisnąć politycznie na tamte obszary?
    A tak swoją drogą, to Krym płaci UA za dosterczaną energię? W rublu, dolarze czy hrywnie? Są jakieś umowy? Kogo z kim? Z władzami okupowanych rejonów?
    A czy ta dostarczana z Ukrainy energia, to z donbaskiego węgka, rosyjskiego gazu, czy darmo prawie, z uranowego wsadu?

  259. KzP

    „Ponure z natury mieszczaństwo”

    Bynajmniej nie „żeniłam” mieszczaństwa z rowerem – nadinterpretacja bez wątpienia – co najwyżej „wydawałam za mąż”.

    „Fiksacja na tle lękowym”? – no właśnie, o tym miała być druga część mojej prelekcji, dzięki za przypomnienie, o nienawiści do mieszczaństwa chciałam napisać, do ich SUV-ów i stu-calowych LED, do ich Kajmanów i ciepłych mórz, ośmiorniczek i valpolicelli, do konsumeryzmu rozpasanego na koszt ludu wyzyskanego do granic. To są Twoje lęki od dawna okazywane nam na blogu. I dobrze. Od tego jest blogosfera, bo inaczej naród weźmie cholera.

    „Mieszczaństwo nie ma też zwyczaju przemieszczać się rowerami” – to była Twoja gonitwa lękowa za tym ponurym mieszczaństwem początkująca tę wymiane zdań, z naciskiem na „też”. No i co jeszcze rzucisz mieszczaństwu w twarz? W moich obserwacjach na rowerach prują same mieszczki i mieszczanie. Jest też taka Polska, nieco mniej umęczona. Ale Ty się jej bałeś, boisz, a jak będzie z Tobą to nie wiem.

  260. Kartka & Sylwia.

    Prowadzicie mocny, damsko-męski dialog o narodowych trendach, m.in o umiłowaniu dwóch pedałów.

    Na liście najbardziej upedalizowanych krajów świata – rzeczywiście Niemcy są w czołowce, Czesi chyba troszkę dalej.
    Kwestią która miesza nam głowach jest jedynie zagwostka, czy winnym tego stanu rzeczy są nauki Lutra, mieszczaństwo, zieloni, chłodny klimat, kapitalizm czy też korzystna topografia.

    Oto wielka rowerowa piątka:
    1. Holandia 2. Dania 3. Niemcy 4. Szwecja 5. Norwegia

    http://top10hell.com/top-10-countries-with-most-bicycles-per-capita/

    Demludów (ex) w czołówce brak, jedynie Chiny zamykają pierwszą dziesiątkę. Ale tam rower tam nie był przyjemnością. Był koniecznością, naszą szkapą, ciężarówką, rarytasem i kabrioletem naraz.

  261. Wiesiek to prawdziwy artysta funeralny, tak odmalował Rosję i samego Putina, że oba owe twory wyglądają jak żywe…Natomiast Ukrainę przeciwnie przemalował na brunatno. I całe szczęście tylko że polskie ziemiaństwo i arystokracja nie żyje dzięki sowieckiej Rosji głównie, bo Wiesiek tęskni za nową kastą Panów dla Polski z bywszej KGB. Widać, że Polskiej tradycji nie należy zmieniać, a kiedy Polska nie była szczęśliwsza, jak nie w czasie zaborów 🙂

  262. Z badań Polskiego towarzystwa Rowerowego wynika, że,, najliczniejsza grupa badanych,( 40%) deklaruje, że jeździ codziennie; 31% jeździ kilka razy w tygodniu, a 24% rzadko lub wogóle.
    Dodatkowo, jesteśmy czwartym producentem rowerów w Europie, eksport to ponad 270 mln PLN z czego 60% do Niemiec. Najwięcej rowerów sprowadzamy z Tajwanu i Portugali a rynkiem, który otworzył się na nasze rowery ostatnio, są Chiny.

  263. Wyglada na to ze okultyzm i czary mary ogarnely ten blog .
    List poboznozyczeniowych cale
    mnostwo .

    A moze tak sole trzezwiace ?

    Podobno pomagaja .

    Nie wiem tylko czy w takiej masie .
    I akurat tutaj .

    Pozdrowionka.

  264. Pani Ministra Maria Elena Boschi

    http://www.over50sforum.com/showthread.php?t=19645

    Butow sie czepiaja. A ona Bogu ducha (i ciala) winna

  265. wiesiek59 2 grudnia o godz. 21:42 pisze:- Słowacki premier zaskoczony jest zmianą poglądów niemieckiej kanclerz Angeli Merkel na konflikt rosyjsko-ukraiński. – Zawsze poszukiwała porozumienia, a teraz zajmuje kategoryczne stanowisko wobec Rosji – oświadczył Fico.

    @Wiesku59
    Podejrzewam, że to taki pic na wodę … ze strony „Mutti” bo właśnie Rosnieft przejął pakiet większościowy rafinerii w Schwedt na granicy z Polską a negatywnej decyzji na temat „Opala” dalej nie ma, jest tylko przesunięcie w czasie, coś tak jak z „Mistralami”.
    Czyli fotomontaż.
    Pozdrawiam, Nemer

  266. Wg. badań Polskiego Związku Rowerowego, wynika, że 40% pytanych, deklaruje jazdę na rowerze, codziennie. 31% kilka razy w tygodniu, a 24 rzadko lub wcale.
    Polska jest czwartym producentem rowerów w Europie, na równi z Francją, a z eksportu, mamy wpływy, ponad 270 mln PLN rocznie. 60 % produkcji trafia za Odrę. Najwięcej rowerów, sprowadzamy z Tajwanu i Portugalii. Rynkiem, który niedawno otworzył się na nasze rowery, zostały Chiny.

  267. Sylwia

    A gdzie się dopatrzyłaś nienawiści do mieszczaństwa w mym określeniu „fiksacja na tle lękowym”?

    Jeśli ktoś z powodów lękowych jeździ „opancerzonym” samochodem po mieście to mu raczej wpółczuć nalezy.
    Podobnie jak oglądania konwencji PO z premier Kopacz na stu-calowym LED.
    Czy wyjadania ośmiorniczek z „sieciówki”.

    Musisz przyznać, że to dość ponure.

    Pzdro

  268. halen
    2 grudnia o godz. 22:07

    Mój komentarz
    To prawda z tym nie jeżdżeniem. Jak obserwuję tu i ówdzie, to w każdej rodzinie jest co najmniej 1 rower, przeciętna jest moim zdaniem wyższa – gdzieś tak 1,5 do 2,5 rowerów na rodzinę.
    Rowerowanie w Polsce koreluje bardzo dobrze z aktywnością obywatelską, zainteresowaniem polityką, uczestnictwem w elekcjach, czyli tym wszystkim co nie jest obowiązkowe i czego się nie chce. Nie chce się jeździć na rowerze, śledzić gównianej polityki, chodzić na bezsensowne zebrania, brać bezsensowny udział, chodzić na wybory, itd.

    Powstają pętle sprzężenia zwrotnego – niska aktywność fizyczna równa się wyższy poziom chorób cywilizacyjnych oraz wysoki poziom aktywności znachorów, którzy tłumaczą, że to od jabłek.

    Niskie uczestnictwo w jakichkolwiek przedsięwzięciach i organizacjach społecznych, niskie zainteresowanie polityką, to niska frekwencja wyborcza, chwiejność elektoratu, wysoka podatność na nieobliczalne sugestie. Obywatel skromnie wyedukowany ma takiż skromny pogląd na świat i politykę, trafia z opiniami na chybił trafił, a głos populisty, to dla niego, jak zew krwi, pójdzie za nim, bo dobrze gada.
    Niskie uczestnictwo w jakichkolwiek przedsięwzięciach i organizacjach społecznych, to nieufność, podejrzliwość i infantylny konserwatyzm nieraz przybierający formy rozpaczliwie anachroniczne.

    Niemniej jednak z moich obserwacji wynika, ze ilość rowerzystów rośnie, choć bardzo powoli. Gdzieś 30 lat temu na człowieka na rowerze, np. zimą, patrzono, jak na wariata niemal, a co najmniej jak na dziwaka. Kobieta na rowerze przed 30 laty, to ewenement, rzadkość warta uwagi – co za idiotka wybrała się na wycieczkę.

    Szybszy przyrost rowerzystów następuje w ostatnich 5 latach. Kudy nam do takiej Danii, czy Holandii, gdzie tradycje masowego rowerowania mają 80 lat.

    Jeszcze 5-6 lat temu rowerzyści jesienno-zimowi, to była wielka rzadkość. Spotykałem góra jednego lub dwóch na tydzień. Teraz, to codzienność. Jeszcze niedawno pod sklepami w godzinach szczytu stało – 1, 2 rowery lub żaden, teraz w szczycie brakuje stojaków. Przyrost względny rowerzystów jest wysoki, ale to skutek bardzo niskiej bazy wyjściowej. Na ogół krajanie nie palą się do ruchu.

    Wzrost ilości rowerzystów na bliskich trasach, który obserwuję, jest niewątpliwie wynikiem kulturowego oddziaływania przykładów z Zachodu, gdzie rower nie jest demonstracją oryginalnego podejścia do rzeczywistości, buntu kulturowego, jak u nas do niedawna zdaje mi się, tylko zwykłym narzędziem do utrzymania kondycji zdrowotnej i w dodatku umożliwiającym przemieszczanie się, przynoszącym różnorodność widoków, wrażeń.
    Pzdr, TJ

  269. dr Bartłomiej Pierdú
    2 grudnia o godz. 22:31

    Dzięki powstaniom, zesłaniom, więzieniom, tudziez innej przyczynie desperacji, pozbywaliśmy się elit w ciągu tych 200 lat.
    Efekty są widoczne.

    Więcej zrywów, z głupich motywów……
    Ta ziemia może wykarmić wielu, ale nie starcza dla wszystkich i muszą emigrować.
    Dlaczego?
    Głupota, nieudolność?

  270. KOńcówka filmu.
    Jak zwykle, za głupote przywódców płacą krwią żołnierze……

  271. Rosnące zamiłowanie do jeżdżenia na rowerze niestety odczułem na własnej skórze w postaci kradzieży mojego roweru.

  272. Wiesku,

    Ten wesolek dalej sie zamartwia upadkiem/rozpadkiem sowieckiej Rosji. Stu procentowy rusofil knajacki. Tym gorszy, ze caly czas ciebie posadza o jakas rusofilie.

    Hucpa i podlosc. O, jeszcze i sru. Hucpa, podlosc i sru

  273. Fidelio

    Pamietam, że Cie to przygnębiło.

    Pzdro

  274. @KZP
    „Pamietam, że Cie to przygnębiło.”

    Bardzo byłem przywiązany do tego kawałka żelastwa. Sam nie wiedziałem, że aż tak.

  275. Eh, tejocie. Miałem się przybrać do tego Cioska z kapustą, to mnie w rowerowanie pogoniło…
    Te badania PTR, to bardziej wśród członków mi wyglądają, ale postęp jest. I go widać. Wracając do domu, mijałem trójkę biegaczy, kilkoro chodziarzy z podparciem, i paru rowerzystów. -5 na zegarze, a t:-) o dopiero początek zezonu narciarskiego. Ruszają takie stoki jak Romblów na lubelszczyźnie i stacja Kazimierz Dolny……a w sobotę, Mekka, polskich narciarzy ostatnich lat, Kotelnica białczańska. Tu to dopiero jest trynd. To tak na marginesie, kultury fizycznej w narodzie i sezonowością. Gonimy, równamy, przeganiamy gdzie niegdzie a ja kocham tych co się zachwycają ilością rowerów w Holandii. ,, popatrz halen, w takiej Hadze każdy ma rower i jeździ. Inna cywilizacja, inna kultura!” A Ty stary, dużo kilometrów robisz?” E, nie. Stawy nie pozwalają. Plecy mnie bolą, a poza tym to zaraz by ukradli….Masz co zapalić?

  276. Fidelio

    Tak to już bywa. Przywiązujemy się (faceci) do praktycznych, pożytecznych rzeczy typu rowery, wędki, scyzoryki … .

    I po takich kradzieżach choć strata czasem w sensie materialnym bywa niewielka to jednak emocjonalnie się ją czuje.

    Wiem, bo też straciłem podobnie kilka przedmiotów do których byłem przywiązany.

    Pzdro

  277. Nemer
    2 grudnia o godz. 22:42

    Moim zdaniem UE została wmanewrowana w finansowanie kolejnego obszaru niestabilnosci,
    utworzonego przez naszych zamorskich przyjaciół”…..
    UE jako całość, nie ma imperialnych ambicji, ale koszty imigracji, zbrojeń, walk o wpływy, ponosi znaczne.
    Zdrowiej z wielu względów byłoby, gdyby podżegacz ponosił je sam.

    Najbliżsi niezależności politycznej zdają się Niemcy.
    W naszym interesie jest podążać ich śladem.

    Nasze polityczne mrzonki- Jamał II kosztowały nas sporo.
    Bułgarie kosztuje to co najmniej pół miliarda rocznie.
    Warto?
    Elity będą musiały odpowiedzieć……..

    Rosjanie mogą być be…
    Więc dostosujmy do tego politykę gospodarcza.
    W nasze miejsce wejdą inni gracze.
    Rynku wartego pół biliona na pewno nie odpuszczą.

    Wasalizm powinien mieć jakieś granice……

  278. Alfred Lampe (rocznik 1900), który nie zrobił kariery partyjnej ani państwowej w PRL z tego powodu że zmarł przedwcześnie w wieku 43 lat zmarł na zawał serca, ciągle klął, jak relacjonuje w swoich pamiętnikach Berling miał powiedzieć Wandzie Wasilewskiej, która mu radośnie oznajmiła, że powstanie Polska Armia Ludowa: „Na CHUJ nam armia polska skoro mamy armię radziecką”. Widać jednak, że duch Lampego jest ciągle wśród nas na tym blogu. Niestety nie ma armii radzieckiej ani ZSRR. Cześć jej pamięci! Na razie za to jest Rosja i separatyści w Donbasie oraz zielone ludziki i ma ona szerokie poparcie narodu Rosyjskiego, który jeszcze żyje, ale wyraźnie zmierza do rezygnacji na dobre z wygody Lebensraumu. A w związku z powyższym kończy się Rosja dobra na wszystko i Związek gospodarczy azjatycki dobry na wszystko, i szczęśliwa Ukraina, czy Mołdawia w wasalnej zależności od Rosji. Czy jednak na blogu przeżyje ten rozpad i zgon duch Lampego. Myślę, że jest to pytanie retoryczne. No, chyba że rozwiążą służby specjalne Rosji, ale to też nie jest pewne, czy tylko one podtrzymują ducha Lampego nadal przy życiu pozagrobowym.

  279. Ja uważam, że czas już zacząć dogadywać się z Chińczykami w sprawie dostaw gazu, bo po dalszym rozpadzie imperium ROSYJSKIEGO, to chyba Chinom przypadną złoża na Syberii (Co na ten temat duch Lampego?). Niemcy już dawno mają świetne kontakty gospodarcze z Chińczykami, a my tylko deficyt w obrotach z nimi. A może wysłać im jabłka na dobry początek?

  280. Wiesiek59

    Wspominałeś, że oglądasz „Helikopter w ogniu” – doskonałe kino!

    Ale nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że zdjecia były autorstwa Sławomira Idziaka, naszego doskonałego operatora o światowej renomie.

    Pzdro

  281. Wspomniany Alfred Lampe znany byl z autorstwa takiej mysli:

    „Polsce potrzebna jest własna droga rozwojowa.”

    To z powodu tej wlasnie mysli nigdy nie zostal czlonkiem scislej czolowki polskich komunistow.

  282. Ladna ta twoja pani minister jest,ladne majtki nosi i boga sie nie boi
    cos takiego w Polsce byloby nie mozliwe,skretyniale prawiczki by ja
    rozszarpaly i przydusily krzyzem.
    Polska to nadal barchanowy kraj.
    http://www.over50sforum.com/showthread.php?t=19645

  283. Ciekawy wywiad ktory sie pokazal w Prawdzie niestety zostal usunienty szybko przez google. Wywiad sie dotyczyl kontaktuw faszystoskich ugrupowan Polskich a tez Ukrajiny.
    Czego oni siebali?

  284. So tez niestety dowody zeto faszysci stroncili malezjanskii samolot . Pismo Wiesolyje Wremia poswiencilo dlugi artykol z wypowiedziami swiadkow co to cale tragiczne wydazenie ogliondneli .
    I wypowiedziami nalukowcow wszystko podparte . No I co na to rusfoby?

  285. III RP.
    „SUKCES POLSKIEJ DEMOKRACJI ”
    Wyborcza donosi z zadowoleniem, ze PO stworzylo w lodzkiej Radzie Miejskiej wiekszosciowa koalicje z SLD.

    SLD dostalo za to jak pisze GW dwie miejskie spolki…

    Ciekawe od kogo?

  286. Ted 2 (0:42)

    „Ladna ta twoja pani minister jest, ladne majtki nosi i boga sie nie boi
    cos takiego w Polsce byloby nie mozliwe, skretyniale prawiczki by ja
    rozszarpaly i przydusily krzyzem. Polska to nadal barchanowy kraj.”

    Ted(ziu)!
    Jaki barchanowy kraj. Przeciez w stringi to podobno nawet babcie sie juz nad Vistulo River strojo..

    A te stringi – a wiec nie zadne tam ladne matki tylko klasyczne stringi – to pani ministrze dorobil pewien wesolek na Photoshopie. Tu masz to samo zdjecie przed obrobko fotoszopowo

    http://nowbuzzing.com/did-the-italian-minister-maria-elena-boschi-really-display-her-thong-underwear-during-her-swearing-in/?gp=1

  287. I klasyczne babcie w stringach

    http://www.youtube.com/watch?v=meKz_FQlPzM

    Tyle ze nie z nad Wisly

  288. Wracajac do przywolanego Alfreda Lampego, napotykamy na nawrot do wujasza naszego drogiego Gospodarza. Jakuba Prawina

    „Stalin i polskie środowiska komunistyczne w ZSRR na czele z Wandą Wasilewską i Alfredem Lampe w tym samym czasie planowały powołanie Polskiego Komitetu Narodowego na bazie Związku Patriotów Polskich, jako zalążka ośrodka władzy w przyszłej Polsce alternatywnego dla rządu w Londynie. Pierwszy zarys programowy tego ośrodka powstał w środowisku dowództwa 1 Dywizji im. Tadeusza Kościuszki (tzw. Tezy nr 1); opracowany został przez Jakuba Prawina i Włodzimierza Sokorskiego”.

    Lampe, Prawin. Oni chyba sie znali nawzajem, poniekad..

  289. Dobry byl ten Stalin.

  290. Lampe i Prawin moze sie i znali ale chyba nie do konca

    ” ‚Zarys programowy’ autorstwa Sokorskiego i Prawina pomijał jakąkolwiek rolę PPR i innych organizacji politycznych przy tworzeniu nowej władzy w Polsce zakładając, że będzie ją sprawować armia (tzw. demokracja zorganizowana)[94]. Jednak przeważyły wpływy głównego ideologa polskich komunistów w ZSRR Alfreda Lampego…”

    Jak one przewazyly? A no tak, ze ‚w sprawach dotyczących kraju mogą decydować tylko czynniki wyłonione w kraju lub przez kraj powołane.’

    Tyle ze zaraz po starciu Lampego z Prawinem, Lampe umarl. W grudniu 1943 roku. Na atak serca zreszta. Podobno nie kwestionowany przez nikogo ten atak serca byl.

    Oprocz tego, jego koncepcja, oraz Gomulki, pozniej, zwyciezyla. Polska uzyskala wlasna droge rozwoju. A nie status nastepnej republiki ZSSR.

    Insynuacje sprzedajnosci Alfreda Lampego – ‚na CHUJ nam armia polska skoro mamy armię radziecką’ – jest podloscia i skur..twem. Pisem zwyczajnym. Ot, cala prawda.

    Szkoda ze Gospodarza ten temat nie wciaga. Zapomnial o Wujaszu swym?

    PS. A czym dobry byl ten Stali, AeFku?

  291. Ostrzegam przed Wackiem.Szczególnie gospodarza Pana Daniela Passenta
    Wacek jest trollem — powiedział Stefan.
    Troll to taki osobnik, wg mojej wiedzy, który inaczej myśli, niezgodnie z linią
    partii, szczególnie jej wodza naczelnego.
    Poszło o serce, to taki organ w ludzkim ciele, który pompuje krew,żeby doszła wszędzie tam, gdzie potrzeba.Serce, jak to serce, czasami szwankuje,flaczeje,
    robi się, czasami, jak stare gacie teściowej. Ludzie wymyślili , takie elektryczne urządzenie, nazywane stymulatorem, lub rozrusznikiem. Jest pełna analogia z rozrusznikiem w samochodzie.
    Pan Stefan,który boi się trolla Wacka, poprosił go, żeby przez dwa tygodnie nie wypowiadał się w sprawie serca, i rozrusznika dla tego serca.
    Pan Stefan z góry wie,co troll, ma do powiedzenia o stymulacji pracy serca, przewiduje, że napisze, że mięsień sercowy , jak każdy inny w ustroju człowieka, wymaga karmienia, zasilania właściwymi składnikami pokarmowymi, do tego w odpowiednim składzie, wartości biologicznej .Po to, żeby serce było sprężyste,
    zdrowe,pompowało krew z właściwą częstością, wydajnością, takie, jak je zaprojektowała NATURA Ta wiedza Stefanowi, lekarzowi medycyny, jest niepotrzebna, bo jemu jest potrzebne niesprawne serce,
    tak to rozumiem, ma nadawać się do wczepiania człowiekowi rozrusznika.

    Problem jest poważny, inaczej myślących, czyli trolli, nie lubią, nie tylko zwolennicy medycyny akademickiej. To samo dzieje się we wszystkich innych
    dziedzinach „myśli ludzkiej” ; w polityce ,ekonomii, filozofii, dziennikarze, nie
    są bez grzechu …..
    Jednym słowem: lubimy być karmieni „popeliną” czyli wiedzą zmanierowaną, fałszywą, obłudną, wiedzą interesowną, wygodną dla tego, który ją rozgłasza.

  292. Fenomen taki polski

    Oszolomstwo solidarnosciowo-smolenskie nie przyjmuje do wiadomosci faktow OBIEKTYWNYCH. Takich jak Teheran 1943. Bo to wtedy zapadly pierwsze decyzje w sprawie jak swiat bedzie urzadzony po pokonaniu Hitlera.

    Poczynania, czy po prostu podskoki rzadu londynskiego, byly zwykla strata czasu. Oraz strata, do niczego nikomu niepotrzebna, zyc ludzkich. Ogromnej ilosci tych zyc ludzkich strata. To co Lampe, oraz inni, wywalczyli dla Polski, w takich warunkach, bylo prawdziwym bohaterswem.

    To oni dokonali czynu stworzenia z Polski najweselszego baraku w obozie. Bez nich, bylby to najsmutniejszy stalag obozowy. Smutniejszy niz NRD. O Rumunii, czy innej Bulgarii, nawet nie wspominam

  293. Ponarzekajmy

    Zly Hitler. Stalin jeszcze gorszy. A jak ich przezwyciezyc? Aaa, tego to my nie znajem.

    I to na tym polega nasza bohaterskosc

  294. Szpica. Kryminalny kartel US/NATO tworzy szpicę do polowania na Putina. Na globie żyje 7,2 miliarda ludzi a kartel upatrzył sobie tylko jednego. Widocznie zalazł im z skórę. Podobnie jak kiedyś Fidel, na którego bandyckie CIA zorganizowało 650 bezskutecznych zamachów. I Fidel sobie dalej żyje, dożywa w godności i spokoju ostatnich dni, otoczony szacunkiem społeczności świata. Warto przy okazji pomyśleć co stanie się z tymi 7,2 miliardami gdy wszyscy wyparują gdzieś w przestworza kosmiczne. Może powstanie nowe życie, nowy świat pod palmami, zaludniony postaciami symbolami, Hitlerem, Stalinem, JPII lub czarnym noblistą pokojowym.

  295. Widzę, że duch Lampego dobrze oświetlił wszystko, ale Trolle nie widzą jednak tego dobrego oświetlenia. Pojawia się więc znowu fałszywy dylemat w ich tezach programowych, wyjaśniony już dawno przez historię w kwestii agentury komunistycznej i będących jej częścią działaczy będących etatowymi pracownikami KGB, a nawet tzw. doradców, czy byli oni polskimi patriotami. Tutaj ograniczę się jednak do stwierdzenia, że pojęcie „patryjoci” w nazwie Związek Patriotów Polskich, czy Księża Patryjoci (kapłani w gruncie rzeczy nowej wiary) ma się tak jak pojęcie „demokracji ludowej” w nazwie ustroju PRL. Widać jednak z tego i to, że duchowość ma znaczenie. Każdy nurt myślenia musi mieć swojego ducha, a nurt myślenia, będący egzemplifikacją agenturalności musi jeszcze mieć swoje dogmaty i opierać się na wierze i stąd dopiero na ich niezachwianej niczym podstawie, budować jedyne prawidłowe i pożądane emocje opinii publicznej, wokół węzłowych problemów polityki krajowej i zagranicznej. Klasyka nada skazac’i.

  296. Troll jest jeden. Ten sam od wielu nickow, na tym blogu. Od dru sru poczynajac. Oraz od innych, wczesniejszych. Autofekalicznych poczynanan

    Jak dru sru moze tykac Lampego? No jak?

  297. Usłyszane dzisiaj w porannych Wiadomosciach Radia Tok-fm:
    „Do sądów okręgowych w całym kraju wpłynęło 1500 protestów wyborczch. Bardzo dużo z nich zawiera braki formalne”.
    Pod poprzednim wpisem Gospodarza, w dniu 24.11 o godz. 13,37 pozwoliłem sobie zamieścić wpis wskazujący na „listkową figowatość” instytucji protestu wyborczego w postaci w jakiej został on zapisany w kodeksie wyborczym. Dla przypomnienia: chodziło o brak dostępu przeciętnego protestującego do źródłowych materiałów wyborczych co prowadzi do braku możliwości wskazania i przedstawienia konkretnych dowodów wskazujących na istotne naruszenie prawa wyborczego, co skutkuje niespełnieniem wymogów formalnych protestu.
    Chociaż – tu muszę się przyznać gdyż przyzwoitosć tego wymaga – popełniłem błąd merytoryczny w tamtym wpisie konkludując, że sędziowie będą takie protesty masowo oddalać. Nie oddalać a odrzucać. W procedurach prawnych jest bowiem tak, że wszelkie wnioski, odwołania, skargi itp nie spełniające wymogów formalnych podlegają odrzuceniu bez ich merytorycznego rozpatrywania. Oddaleniu podlegają natomiast protesty, odwołania, skargi itp. spełniające wymagania formalne, które po merytorycznym zbadaniu uznane zostały za bezzasadne.

  298. Swoją Amerykę już masz, dokładnie taką, jakiej chciałeś. We wrocławskiej hali nawet kible są tak samo usytuowane, jak w amerykańskich. System organizacji pracy jest jak ze snu Henry’ego Forda. Nikt nie patrzy na różnice kulturowe. To, co jest oczywiste dla Amerykanina, dla ciebie też musi być.

    Twój menedżer już nauczył się codziennie z radością wypełniać tę samą tabelkę, a ty? Jeff Bezos chciał, żeby firma nazywała się „relentless”, czyli bezwzględny. Wejdź w przeglądarkę, wpisz relentless.com. Jesteś na stronie Amazona. Możesz coś sobie kupić, masz dziesięcioprocentowy rabat jako pracownik. Ale nigdy tego nie zrobisz.

    Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17053225,Pierwsi_pracownicy_odchodza_z_Amazona___Nie_da_sie.html#ixzz3KpGq6LxK
    ===================

    Przerabianie ludzi w trybiki do maszyny……

  299. Lampe nie umarł
    Żyje do dziś w Kanadzie.

  300. Rada zwraca uwagę na coś jeszcze – jeśli będzie zakaz zmiany specjalizacji, część lekarzy – w obawie przed tym, że np. na chirurgii czy chirurgii naczyniowej sobie nie poradzą – będzie wybierać „łatwiejsze” dziedziny medycyny. „Można się spodziewać, że w przyszłości lekarze, mając świadomość definitywności wyboru, mniej chętnie specjalizować się będą w dziedzinach trudnych, wymagających szczególnej odporności psychicznej i fizycznej albo związanej z brakiem kontaktu z pacjentem. Zauważyć przy tym trzeba, że w wielu takich dziedzinach już obecnie brakuje specjalistów” – napisało Prezydium NRL w swoim stanowisku.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,17064587,_Z_niewolnika_nie_ma_robotnika___Mlodzi_lekarze_chca.html
    ===========

    Inny rodzaj niewolnictwa……
    Biurokraci nie maja ciekawszych zajęć, tylko produkcję papieru?

  301. Wiesiek,
    Właśnie oglądałem amerykański PBS dziennik.
    Pokazywali nauczycieli wykładowców na 3 etatach.
    Jeden się chlubil, że pracował nawet z ciężkim zapaleniem płuc.
    Nie było wyjscia rachunki trzeba płacić.
    Rewelacja
    Zyski koncernow rosna pod niebiosa a pensje sredniego obywatela od ponad 30 lat na zblizonym poziomie.
    Jedyna nadzieja, ze bedzie mozna „znowu na kredyt” firmy siedza na gorach dolców bo skoro ciezko sprzedac ludkom bez kasy to po co inwestowac.
    Zacielo się.

  302. Sprzataczka w Australii bierze za godzine 25 dolcow.
    W USA będą calowac po rękach za 10

    Niestety tu na antypodach wlasnie doszedł do władzy zakochany w USA imbecyl

  303. Andrzej Falicz
    3 grudnia o godz. 10:55

    Banki przesadziły z produkcją dolców, nie ma zbytu…….
    W kapitalizmie teoretycznym, część powinna splajtować.
    Niestety, jest to jedyna dziedzina „produkcji” gdzie prawa ekonomii nie działają.
    Zmusić biedaków do brania kredytów- to zadanie trudne.
    Znacznie łatwiejsze jest zmuszenie rządów…..

  304. 13 grudnia nadchodzi. 1O grudnia juz za tydzien bedzie proba generalna.
    Moja babcia nazywala takie wydarzenia – RUCHAWKA. Niestety nawolywala
    rowniez – „nie spieszcie sie do kapitalizmu”. Uswiadamiala nas, ze kamienica
    przy ulicy Piotrkowskiej 12O (w czasie okupacji Adolf-Hitler-Strasse 12O),
    w ktorej mieszkalismy nalezy do wlasciciela o nazwisku KAGAN i jestesmy
    tylko lokatorami placac czynsz w Administracji Domow Mieszkaniowych.
    1OO lat temu bylo w tym podworku pierwsze (!) Kino w Polsce. Niesamowite.
    Dzisiaj jest tam piekny Hotel „STARE KINO”, OLD – CINEMA. Lodz-forever !

  305. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Dostepne tylko przez nastepna 5-c dni …

    http://www.3sat.de/mediathek/?mode=play&obj=47955

  306. Piszą o jakimś tajemniczym incydencie w jednej z ukraińskich elektrowni atomowych.
    Arszenik coś nieśmiało o tym bąknął.

    Przyznam, że mi w ferworze wielomiesięcznych dyskusji umknęło iż to rozpadające się państwo dysponuje elektrowniami atomowymi, które też się przecież mogą wraz z nim rozpadać angażując kolejny raz państwa oscienne w ukraińską problematykę.

    Pzdro

  307. Kartka z podróży
    3 grudnia o godz. 12:42

    Swego czasu pisano o problemach z pretami paliwowymi.
    Te amerykańskie są innego kształtu niż rosyjskie…..
    I sie w gniazdach odkształcają……

    Ewentualnie, wygodny pretekst by odciąć dostawy prądu na Krym…
    W ramach retorsji, awaria gazociągu?

  308. Kartko !
    Piszesz o Arszeniku Kijowskim ,a ja wczoraj oczekiwalem Polskiego komentarza do powołania aż trzech ważnych obcokrajowców na ministerialne stanowiska ( Finansów ,Gospodarki i Zdrowia ) ale nie trafiłem .W TVN24 ŚWIAT o 20:30 Paweł Kowal ,histeryczny facet ,teraz on Polska Akademia Nauk ( Boże ty moj ! ) tylko zbrojenia moga Polske uratować -taka jego myśl polityczna – takich facetow trzeba trzymać daleko od „sitka ” natomiast co sama Ukraina musi wykonac to ani MRU MRU i czy jest zdolna i gotowa z takim Arszenikowym rządem .
    POzdrawiam .

  309. Orteg’ziu; 7:36.

    Wiem wiem ze to stringi,nazdejmowalem sie tych damskich stringow
    do jasnej cholery,nie tylko rekami.
    Stringi w polskim jezyku jakos mi nie pasuje,majtki albo barchany
    brzmi lepiej,jakos trudno mi sobie wyobrazic Polish First Lady czy
    pania premier w stringach,pierwszej to nawet nie majtki ale
    barchany pasuja.
    Jak spiewal Wieslaw Golas: a barchanowe zony chrapia w noc
    a ty otulasz glowe w ciezki koc.
    No i jak tu potem Polak ma sie nie napic,przeciez bez wodki na trzezwo
    tych barchanow nie da sie sciagnac w zaden sposob.
    https://www.youtube.com/watch?v=AA0kjqAuUwg

  310. Wulkan – Islandia
    Mniejsza z (?) hotelem , ale jak nazywalo sie to kino ?, Bo glowa mi peka a tam zdarzalo mi sie …nie wazne .Czy to czasem nie byla Lutnia albo jakos tak .?Gdzie byla ta Lutnia jezeli nie tam ?
    Co jest gorsze ?
    Dac sie zezrec nostalgii czy nie dac?

  311. Falicz; w Australii pobieral zasilek dla bezrobotnych a teraz aby go
    dostac musi 15 godz tygodniowo sprzatac ulice,wiec rzuca imbecylami.
    Znamy,wiemy,rozumiemy ten bol,ale coz pieniadze na krzywy ryj
    juz sie skonczyly.
    Ps.
    Zaraz zaraz cos ja tu nie rozumiem,prawiczek i nie lubi prawiczkow ?.

  312. Aż się zapowietrzył dziennikarz INFO na wieść o awarii w elektrowni atomowej na Zaporożu!

    Jak się okazuje awaria trwa od 28 listopada o czym ukraińscy łaskawcy zapomnieli poinformować. W końcu masowe odłączenia prądu na ukrainie na skutek zamkniecia jednego z sześciu bloków – w tym odłączenie prądu na Krym – zwróciły uwagę dziennikarzy, że coś nie gra.

    No i media transmitują teraz uspokajające zaklecia ukraińskich prominentów na przemian z materiałem Reutersa na którym jakiś facet w swetrze patrzy na wskaźniki w tej elektrowni – na znak tego, że tam nie ma promieniowania.

    W sumie istotne jest jedno – od kilku godzin wiatr się zmienił i nie wieje już od wschodu co właściwie zamyka sprawę tu, w Umeczonej. W każdym razie na jej zachodnich rubieżach skad piszę.

    Waldemar

    Pisałem dwa dni temu za „Ukrainską Prawdą”, że Arszenik z Królem Czekolady planują dalsze umiędzynarodowienie swych problemów powierzając teki ministerialne obcokrajowcom.
    No i tak się stało.
    W sumie się nie dziwię milczeniu polskich mediów na ten temat no bo trudno komentować taki idiotyzm.

    Lepiej przemilczeć.

    Pzdro

  313. W ferworze, a właściwie fetorze dyskusji agenturalnej mogło też temu i owemu umknąć, że inne rozpadające się i gnijące państwo oraz naród, a mianowicie Rosja i trup polityczny Władek Putin stojący na jej czele dysponuje nie tylko elektrowniami atomowymi, które też się przecież mogą wraz z nim rozpadać, ale także bronią atomową oraz środkami przenoszenia tej broni, które także mogą się szybko rozpadać o ile częściowo się już nie rozpadły.

  314. Nasze bezsilne ONZ wydało z siebie kolejną rezolucję……
    Tym razem, przy sprzeciwie jak zwykle, Izrael ma poddać kontroli swą broń atomową.
    Wierzący w Allaha wierzą w cuda?

  315. Cezary Michalski się ożywił!

    Dziś w Krytyce Politycznej jego rozmowa z sentorem Józefem Piniorem.

    Rozmowa w sumie nudna bo poswięcona problemom PO po wyborach.

    Ale ciekawy jest fragment dotyczący radykalnej lewicy europejskiej przed ktorą wczoraj wystraszony Cezary Michalski w swym felietonie zmykał pod skrzydła Junckera i jakis wyimaginowanych mieszczan.

    Dziś senator Pinior trzeźwiąco zareagował na wczorajsze lęki swego rozmówcy:

    „Sentor Józef Pinior: Powtórzę jeszcze raz, brak dyskusji programowej, utrata busoli, sprowadzenie celów Platformy do obrony status quo bez zwracania uwagi jego coraz bardziej kompromitującą jakość – to wszystko może oznaczać wygraną PiS-u już na przestrzeni najbliższego roku. Albo pojawienie się czegoś poza Platformą. Czegoś analogicznego do Podemos albo Syrizy – nowych radykalnych partii lewicowych, które w odróżnieniu od radykalnej prawicy nie są toksyczne, bo nie stawiają postulatu wyjścia Hiszpanii i Grecji ze strefy euro.

    Cezary Michalski: Co do Syrizy to nie ma absolutnej pewności, a obie te partie stawiają postulat wyjścia z NATO, co w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej nie jest chyba najlepszym rozwiązaniem dla Europy?

    Sentor Józef Pinior: One chcą w zasadniczy sposób zmienić politykę ogólnoeuropejską. Nie lekceważmy też przesłania pokojowego lewicy europejskiej. Ja wiem, że w Polsce uwielbia się wojnę i pogardza ruchem pokojowym. Natomiast zgoda na podżeganie do wojny – samobójcza z perspektywy polityki polskiej – sparaliżuje Europę, doprowadzi w dłuższej perspektywie do sytuacji, że będziemy mieli Unię Europejską wokół amerykańskich baz wojskowych. I nie Ukrainę w UE, ale Polskę w amerykańskiej Europie Wschodniej.”

    Całość rozmowy „Platforma szuka wodza i gubi elektorat” pod linkiem. Polecam szczególnie zainteresowanym sytuacją PO na Dolnym Śląsku.

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20141203/pinior-platforma-szuka-wodza-i-gubi-elektorat

    Pzdro

  316. Kartka z podróży
    3 grudnia o godz. 13:48
    najlepszym kwiatkiem poroszenki, bylo przed lkilku dniami stwierdzenie, cyt. za prasa niemiecka, ze „ze ukraina jest gotowa do wojny totalnej”(sic!); ciekawe, ze nawet taki santo subito franciszek, bezustannie podkresla, ze walczy;
    pedofilie juz pokonal ( patrz: sprawa biskupa tytularngo na santo domingo), nie mowiac o socjalizmie, z ktorym juz przed laty, jeszcze w argentynie, sie rozprawil

  317. Byku

    Co tu dużo mówić – walka o pokój wiecznie żywa.

    http://www.theartofposter.com/red/12.htm

    Pzdro

  318. oczy za oko

  319. nie zapomne jak pinior uciekl w sw z kasa (niezla sumka jak na owe czasy) i scigali go po calym slasku i okolicy

  320. Byku

    Widzę, że Deutche Welle awarię elektrowni atomowej na Ukrainie uznało za temat dnia.

    Niezawodna Małgorzata Matzke wbiła na czołówkę portalu za agencją dpa „Na południowym wschodzie Ukrainy doszło do awarii elektrowni atomowej Zaporoże. Rozmiar szkód nie jest jeszcze znany. …”

    Informację ilustruje zamragana buźka Arszenika.

    Niemcy mają jednak zdecydowanie inne priorytety niż media naszej Umeczonej

    Anglicy zresztą też, bo Reuters alarmuje o wycieku jądrowym.

    A Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej w Wiedniu się piekli bo nikt jej nie zawiadomił o tym burdelu.

    Pzdro

  321. @ byk, @Kartka z podróży:

    Gdy patrzę na utrzymany w podobnej konwencji plakat wyborczy ukraińskiego deputowanego Ołeha Laszko, mam wrażenie, że z tą gotowością do wojny totalnej coś jest na rzeczy:

    http://www.kresy.pl/image/fb1200/69863d9d1a9439d89cae404a6e3da187.jpg

  322. Blogowe lęki i namiętności

    Mieszczaństwo – ponure z natury – spadło z tapety. Teraz leci stary kabarecik: ukraiński arszenik się ściele i platformy trup.

    I tak blogowa łąka zakwita tysiącem ziela, tydzień w tydzień.

  323. Byku

    „nie zapomne jak pinior uciekl w sw z kasa (niezla sumka jak na owe czasy) i scigali go po calym slasku i okolicy”

    Też doskonale pamietam tę historię. Cały Wrocław ją przeżywał!
    Stąd mój nieustający sentyment do Piniora, któremu daję wyraz na blogu.

    Kilka lat temu nakręcono film na kanwie tej historii. Tytuł „80 milionów” – reżyseria Waldemar Krzystek

    Film taki sobie ale z powodów nostalgicznych można popatrzeć. Dostępny w sieci – na youtube.

    Poniżej trailer

    https://www.youtube.com/watch?v=5npsn4GCuGA

    Pzdro

  324. Sylwia

    „Mieszczaństwo – ponure z natury – spadło z tapety”

    Ależ nie spadło. Patrz mój komentarz z 14,42

    Pzdro

  325. RPP tymczasem

    utrzymuje, że gospodarka pędzi i jest rozgrzana, więc nie ma co dorzucać koksu, oraz że deflacja ma „charakter podażowy” – cytuję za gazetowym komentarzami i wróżeniem, bo komunikatu RPP jeszcze nie ma.

    Nazwałabym to nieortodoksyjną polityką pieniężną.

    Ciekawi mnie, czy dziennikarze przepytają kiedyś ekonomistów z RPP, co im w głowie świta i jak uzasadniają te głosowania. Przed laty, w dekadzie lat 1990. byłaby straszliwa wrzawa, czasy się zmieniają – w Polsce też.

  326. Remm

    Masz rację, Ołeh Laszko to stary bojowiec wojny totalnej o pokój.

    Można powiedzieć weteran tej walki.

    Pzdro

  327. KzP

    Złapałeś mnie na czytaniu Twojego blogowego dorobku po łebkach. I to jest trend.

  328. Dokarmianiem neobanderowców chcą się także zająć organizatorzy koncertu, który w czwartek, pomimo protestów rodzin pomordowanych, ma odbyć się w kościele św. Jadwigi w Krakowie. O ile oczywiście dopuści do tego ks. kard. Stanisław Dziwisz i proboszcz parafii.

    Tak czy siak, polski establishment, za którego część uważają się tak szefowie MON, jak i dwie wspomniane redakcje, robi co może, aby wyhodować sobie kolejnego potwora za wschodnią granicą.

    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
    http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/ks-isakowicz-zaleski-polski-establishment-hoduje-potwora-za-wschodnia-granica#
    =================

    Dość celnie podsumował naszą politykę pan Zaleski……..

  329. Andrzej Falicz @ 10:58

    Proszę trzymaj opowieści o eldorado w Kangurlandzie w głebokiej tajemnicy, bo nam wszystkie hamerykańskie sprzątaczki uciekną tratwami na Antypody. Co spowoduje oczywizdą walkę na noże o zasiłki, które ty onegdaj ochoczo, dwiema ręcami pobierałeś.

    Ja płacę pani ciężko pracującej z odkurzaczem w ręku 30/h, więc ona z tratwy nie skorzysta. Tajemnicą poliszynela (a raczej wątroby) jest prezentowane tu propagandowe kretyństwo w wykonaniu ciebie i twoich ziomali. Czy to z nudów czy też spowodu odseparowania kulturowego od reszty świata, spędzacie czas na pie…leniu jaka Rossija wielka, Chiny bogate a Hameryka podła.

    Nie wiem jak wam w tej desperacji pomóc.

  330. „Nie powinniśmy wpisywać się w ich scenariusz. Oni specjalnie wciągają nas w tę walkę. Czym jest zwycięstwo? Co to znaczy zwyciężać w waszej opinii? Być na tych terytoriach. Wiecie, co oznacza przebywanie na tych terytoriach i kontrolowanie ich? To znaczy dokonać tam ludobójstwa. Dlatego, że ludzie tam wspierają Putina i wspierają separatyzm” – powiedziała na antenie ukraińskiej telewizji Espreso.TV Tatiana Czornowoł
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/dzialaczka-euromajdanu-i-ukrainska-deputowana-kontrolowac-donbas-oznacza-dokonac-tam-ludobojstwa-bo-ludzie-popieraja-tam-putina-i-separatyzm-video
    ===================

    Powiedziane bez osłonek……
    Bez czystek etnicznych nie da się zrobić porządku.
    Więc będą trwać, w wielu krajach świata.

  331. Sylwio

    Ja natomiast czytam Twoje komentarze wnikliwie.

    Jestem pod wrażeniem metaforyki ktorą ubogacasz stylistycznie ważkie problemy z ekonomii politycznej neoliberalizmu.

    Choćby ta gopodarka Umeczonej jak pędząca lokomotywa, ciężka, ogromna i pot z niej spływa – tłusta oliwa. Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha. Uch – jak gorąco! Puff – jak gorąco! Uff – jak gorąco! I koksu dorzucać nie trzeba!

    Mocne!

    Pzdro

  332. Taka to była wojna nasza w Hiszpanii, gdzie ani my przez represalie [odwet] ani Hiszpanie jeńcom nie przepuszczali, tylko każdego zabijali, a fanatyzm Hiszpanów posunął ich do okrucieństw podobnych jakich się na nas Murzyni na San – Domingo dopuszczali. Nosy, uszy, języki wyrzynali, co więcej między dwie belki włożywszy jak deski rznęli. Po wszystkich też nieomal drogach w pochodzie naszym do Somo-Sierry napotykaliśmy wiszących już to Hiszpanów, już to naszych.
    http://www.kresy.pl/kresopedia,historia,zabory?zobacz/somosierra-francuskie-zwyciestwo
    ================

    Hiszpańskie obrazki spod Samosierry…….

  333. Sylwia
    3 grudnia o godz. 16:03 sie poeci….
    Saldo mortale

  334. Ted 2
    3 grudnia o godz. 13:34 informuje niepotrzebnie obecnych w blogosferze o wlasnych problemach bieliznianych.
    Saldo mortale

  335. Orteq
    3 grudnia o godz. 9:27 twierdzi, ze sa fakty subiektywne, Orteqa wlasne?
    Saldo mortale

  336. Sylwia
    2 grudnia o godz. 19:34 pisze, ze nas uwolni, tylko od czego??????????????
    Saldo mortale

  337. KzP

    Faktycznie, „koks” to mój wymysł i dodatek do cytatów z dzisiejszej prasy, moja metafora – zaś „lokomotywa” jest Twoja, ale czy lokomotywy są na koks? Raczej huty i elektrownie, ale mogę się mylić.

    Ze swoją opowieścią a la Tuwim – tak-to-to-tak-to-to – moim zdaniem, powinienieś zwrócić się do RPP. Zadziwiejące jest, że krytyka RPP jest niemożliwa w roku 2014, nieobecna. Czego się boisz, KzP? Przyłącz się, wszak ja jestem przeciw dzisiejszej decyzji RPP o nie obniżaniu stopy procentowej.

    Czy ta decyzja jest neoliberalna, czy wprost przeciwnie, ten dylemat pozostwiam p. PARNICKIemu. Niech się odwoła do swoich własnych klasyków, niech grzmi na Ronnie’ego i Maggie, niech terkoczą te młynki modlitewne.

  338. Sylwia

    Jak niejednokrotnie zastrzegałem nie wtracam sie w dyskusje ekonomiczne, bo po prostu się na tym nie znam.

    W Twym komentarzu na temat polskiej gospodarki wydał mi się pociagajacy walor stylistyczny, owa tuwimowska metaforyka i tylko dlatego się życzliwie do niego odniosłem.

    Tak wiec problemy RPP i jej deptania po stopach musisz rozstrzygnąć z Halenem, który się tym jak zauważyłem również pasjonuje.

    Oczywiscie będę uważnie czytał Wasze spostrzeżenia, starał się zrozumieć o co z tymi stopami chodzi ale nie będe się wtrącał, bo się na tym nie znam.

    Pozdrawiam

  339. deflacja ma ,, charakter podażowy”….
    RPP ,, nie obniżyła stóp procentowych, a raty kredytów pozostają na rekordowo niskim poziomie”
    ,, zgodnie z oczekiwaniami, nie doszło do cięcia stóp procentowych, bo dane o wzroście produkcji i rosnącej konsumpcji, okazały się lepsze od spodziewanych”
    I takie kwiatki, sadzą na zimę, redaktorzy serwisów, także ekonomicznych.
    ,, w ocenie Rady, dokonane w październiku dostosowanie polityki pieniężnej oraz utrzymujący się- mimo pewnego spowolnienia-,stabilny wzrost gospodarczy, ograniczają ryzyko utrzymania się inflacji, poniżej celu w średnim okresie”
    I wszystko jasne. Utrzymanie ujemnej inflacji jest celem RPP w okresie średnio terminowym i stąd takie a nie inne decyzje.
    Krótko terminowo, się udało. Ale żeby to ciągnąć, to już jak obstawianie w ruletce samego czerwonego. Przez grudzień pewnie się uda i w styczniu też nie ma co liczyć na jakieś ruchy. Oby tylko w lutym, nie okazało się, że jest po jabłkach.

  340. ET (17:05)

    „Orteq 3 grudnia o godz. 9:27 twierdzi, ze sa fakty subiektywne, Orteqa wlasne? Saldo mortale”

    Nie wykrecaj tylu do zadu bo to niepotrzebne. Mowa byla o faktach OBIEKTYWNYCH. Termin najwyrazniej nie dotyczacy pewnych grup. Wesolkow najczesciej. Dla nich fakty obiektywne nie istnieją.

    Tak jak Teheran nie zaistnial dla niektorych. Wiec wybrali droge zolnierzy wykletych. A co wywalczyli ci zolnierze wykleci? A no tylko Kaczora. Tego ktory im dal Dzien Zolnierzy Wykletych.

    Ironią historii jest, ze tego Kaczora nie dala zolnierzom wykletym ich walka. Kaczora na piedestal wyniosl najwiekszy, pozniejszy, wrog kaczyzmu, Waldemar Kuczynski. Ten ktory po dojsciu tych ptaszyskow do waadzy w 2005 rozpocząl nieublaganą kampanie pn. Wyrwac Chwasta. Nie wiedzial ze Smolensk nadejdzie za krotkie 5 lat..

    Co za lebiega ten Kuczynski byl. Looser taki

  341. Jestem nieustajaco zadziwiony

    To ze np. Kaczory reperezentuja soba tylko to co reprezentuja, nie jest zadnym tylko naszym ewenementem. Nieudacznikow i pseudo-intelektualistow sporo jest w kazdej spolecznosci. Jak sie jednak tak dzieje, ze az jedna trzecia naszego spoleczenstwa nie widziala, i dalej nie widzi, plaskosci oraz smiesznosci tych pokrak? Caly swiat widzial owe parskanie slina wrednych konusow. Nazwanych trafnie The Terrible Twins

    http://www.telegraph.co.u…..twins.html

    Nasze mohery nic zlego nie widzialy, i dalej nie widza, w zasmarkanym zapyzialstwie kaczystow. Tych z dala stojacych od obchodow 25-tej roznicy wyborow 4-go Czerwca. Wyborow ktore byly fakem OBIEKTYWNYM, dodajmy. Czyzby to na tym miala polegac nasza wyjatkowosc jako Narodu Wybranego Number Two?

    Dla niektorych fakty obiektywne nie istnieją

  342. A troll zielony @ET o godz.
    17:01
    17:03
    17:05
    i 17: 12
    informuje wszystkich ze jest ,
    ze czuwa i ze bedzie dalej trul
    na tym blogu , nie wnoszac nic ,
    ale to absolutnie nic do jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji .

    No bo jak debil moze wniesc
    cokolwiek do czegokolwiek .

    Przeciez to niemozliwe .

    Pozdrowionka.

  343. W III kw. 2014 r. ponad 3,6 mln pracowników miało umowy na czas określony – wynika z badań aktywności ekonomicznej ludności prowadzonych przez GUS. Nigdy wcześniej nie było tak dużej ich liczby. Obok nich, jak szacuje „Dziennik Gazeta Prawna”, ok. 1,6 mln osób podpisało zlecenia lub umowy o dzieło.
    http://tvn24bis.pl/informacje,187/juz-5-2-mln-polakow-na-smieciowych-umowach-to-porazajace,495096.html
    =======================

    Jakaś 1/4 siły roboczej Polski zaczyna byc wyklęta……
    Ciekawe czy wywalczą JAKIEŚ emerytury?
    Czy jak w średniowieczu- „co łaska”?

  344. Nemer

    Dobre!

    Pzdro

  345. Prawda objawiona pewnego wesolka

    „Lech Kaczyński jako Prezydent Polski uratowal Gruzje. To byl najwiekszy sukces jego prezydentury”

    A wiec, On nie tylko Polske zbawa. On jeszcze i Gruzje uratowal. Mimochodem. Poczytajmy co na ten temat inni sadza

    „Matthew Bryza, współpracownik prezydenta USA, uważa, ze Kaczyński nie wstrzymał rosyjskich czołgów w trakcie wojny rosyjsko-gruzińskiej. Amerykanin zasługi zaprzestania działań wojennych zapisuje na konto Busha, który w ostrym przemówieniu spowodował, że Kreml zatrzymał czołgu rosyjskie w drodze na Tbilisi.”

    http://nadblog-wszystkich-blogow.blog.onet.pl/2013/05/28/lech-kaczynski-nie-wstrzymal-rosyjskich-czolgow-w-gruzji/

    „Wizyta przywódców Polski, Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii w Tbilisi podczas wojny z Rosją była ogromnie ważna, ale rosyjskie czołgi już wtedy stały w miejscu. Gruzini zawdzięczają to ostremu przemówieniu Busha – mówi Matthew Bryza, który w 2008 r. odpowiadał w Białym Domu za sprawy Kaukazu”

    I puenta

    „Koalicja Gruzińskie Marzenie miliardera Bidziny Iwaniszwilego wygrała zeszłoroczne wybory parlamentarne i po dziewięciu latach odsunęła od władzy Zjednoczony Ruch Narodowy prezydenta Micheila Saakaszwilego. Nowy rząd chwali się reformami systemu ubezpieczeń zdrowotnych czy obniżką cen prądu i gazu, ale najwięcej uwagi zdaje się poświęcać rozliczaniu poprzedniej ekipy. Jeden z pomysłów to wyjaśnienie okoliczności wojny z Rosją w 2008 r., kiedy Gruzja ostatecznie utraciła dwie zbuntowane od lat 90. XX w. prowincje Abchazję i Osetię Południową. Przed sądem miałby zeznawać sam Saakaszwili, który konsekwentnie podkreśla, że został w 2008 r. sprowokowany przez Rosjan”

    Saakaszwilego przed sąd stawiają, i listami gonczymi po calym swiecie gonia za spowodowanie wojny z Rosją w 2008. A Kaczynskiego za namowienie go do tej wojny, mohery w szeregi swietych umieszczają niewzruszenie.

    Mozg staje i nie przestaje

  346. Nemer

    Bardzos mi sie wpasowal z tymi rosyjskimi czolgami w swoim linku. Te nasze pociski zakupione przeciwko rosyjskim czolgom to rekompensata po utraconej, w Smolensku, bohaterskiej prezydenturze naszej, prawda?

    Wstrzyma czolgi, Gruzje zbawi
    czym splendoru nam przyprawi
    ogromno ilosc

  347. @Orteq , 19:16

    „Dla niektorych fakty obiektywne nie
    istnieja .”

    Istnieja , istnieja Ortequ .
    Dla mnie na przyklad istnieje taki
    fakt obiektywny ze Kaczory od lat
    sa niewytlumaczalnym wrzodem na
    d.pie RP .
    Na poczatku oba kartofle robily
    wszystko aby ta mloda demokracje
    rozwalic .
    Teraz ostal sie jeno jeden kartofel .
    I gra na nosie 35 milionowego narodu ta sama stara gierke .
    Pomawia wszystkich o zdrade ,
    Prezydenta nie uznaje , prawomocny rzad to dla niego banda zdrajcow etc. , etc .

    I co ?
    I nic . Zadnych konsekwencji ,
    zadnych reakcji prawnych .
    Czyli brak faktow obiektywnych .

    A brak faktow ,to tez fakt .

    Czy ja sie moze myle ?

    Pozdrowionka.

  348. Orteq

    Moim zdaniem Matthew Bryza przypisuje sobie nie swoje zasługi.
    Ani on ani Busch nie wstrzymali pokrzykiwaniami ofensywy rosyjskiej na Tbilisi.
    Ani tym bardziej Kaczyński z desantem politycznych frustratów z Europy Wschodniej.

    Po prostu Rosjanie osiagnęli zamierzone cele a głównie rozbili w kibini mater gruzińską armię. Instruktorzy amerykańscy z bazy pod TBilisi na ekranach tv oglądali jak ich gruzińscy wychowankowie porzucają sprzęt i mundury wiejąc z pola walki.

    Armia gruzińska została rozbita, status zbuntowanych republiki wzmocniono więc cele zostały osiągnięte.
    Rosjanie niegdy nie planowali zdobywania Tbilisi ani kosztownej okupacji Gruzji.
    No bo po co?

    Pytaniem wciąż aktualnym natomiast jest czy Saakaszwili uzgadniał z Kaczyńskim atak militarny, który stanowił dla Rosjan pretekst do wywołania wojny.
    To pytanie podnosiło PO gdy walczyło z pis-em o władzę wypominając Kaczyńskiemu awanturnictwo polityczne.

    Jak sadzę tego się nie dowiemy. I to nie tylko dlatego, że Kaczyński nie żyje. Powodem zasadniczym bowiem jest to, że aktualnie PO prowadzi równie awanturniczą wobec Rosji politykę jak niegdyś Kaczyński, więc odgrzebywanie takich smaczków nie jest w politycznym interesie tej partii.

    Pozdrawiam

  349. Kartka z podróży (20:07)

    „aktualnie PO prowadzi równie awanturniczą wobec Rosji politykę jak niegdyś Kaczyński”

    Cos masz na rzeczy

    http://wpolityce.pl/polityka/224565-tusk-i-stoltenberg-wspolnie-sztorcuja-rosje-kreml-sie-zachwieje-czy-moze-zasmieje

    „Tusk i Stoltenberg wspólnie sztorcują Rosję. Kreml się zachwieje czy może… zaśmieje?”

    I nasz Tusku z Peło:

    „Na Rosji spoczywa tu specjalna odpowiedzialność. Musi wycofać się z Ukrainy i zaprzestać dostarczania wojsk i sprzętu (terrorystom), umożliwić skuteczną kontrolę granicy i pozwolić OBWE na wypełnianie jej misji — powiedział Tusk. Dodał, że UE i NATO będą blisko współpracować w tej sprawie.”

    Tyle tylko, ze dzisiaj Tusku juz z innego niz Peło konta sile czerpie. Awanturnictwo polityczne Tuska wkroczylo w czwarty wymiar. Jesli nie piaty.

    Tez pozdrawiam. Chcialem dodac ‚cieplo’ ale u mnie zimno akurat dzisiaj

  350. Cynamon29

    Nie wiem czy widziałeś ostatni kawałek Nergala z polskimi akcentami – tym razem krucjatą różańcową.

    Może Ci nastrój poprawi

    https://www.youtube.com/watch?v=Cx01fOYsc6E

    Pzdro

  351. Kartka z podróży
    3 grudnia o godz. 20:07
    A co k…wa powiesz o tej ich szpicy? Groźne to, no nie?

  352. Orteq

    Owszem, miałem okazję wysłuchać Donalda Groźnego w tv.

    Ale przyznam, że niewielką wagę do tego jego „Rosja musi” przywiazuję. To takie zaklinanie rzeczywistości.

    Jak to kiedyś mawiano – „musi to na Rusi”

    Ale wracając do Gruzji.

    W Tbilisi odbyły się niedawno dość nieśmiałe demonstracje miłośników ściganego listami gończymi Saakaszwilego.

    Co ciekawe, kilka dni wcześniej, Tbilisi odwiedził słynny jagiellon z PO Jacek Sayriusz-Wolski herbu Jelita.
    Opieprzył tę opozycję i jak sądzę zmotywował do wiecu.

    Natomiast na trybunie wiecowej gościła, czy raczej robiła za wolność wiodącą lud na barykady, polska posłanka z pis Gosiewska – jedna z wdów po legendarnym Przemysławie.

    To taki towarzyski asumpt do polskiej polityki wschodniej ponad politycznymi podziałami.

    Pozdrawiam

  353. Jasny Gwint

    Nie jesteś na bieżąco.

    Myśmy tu „szpicę na flance” nieraz omawiali. Nawet Waldemar relacje ze siedziby szpicy, ze Szczecina nadsyłał.

    Serce k… a rośnie jak się mysli o szpicy na tej flance!

    Pzdro

  354. @ Nemer
    3 grudnia o godz. 19:36

    I tak powinna wyglądać walka o pokój, o której była tu już dziś mowa. Gdyby wszystkie armie świata wzięły przykład z polskiej i kupowały tylko taką broń, która nie może zrobić krzywdy przeciwnikowi, nie byłoby wojen, bo po co.

  355. Kzp (20:07, 20:35)

    „czy Saakaszwili uzgadniał z Kaczyńskim atak military… niewielką wagę do tego jego “Rosja musi” przywiazuję. To takie zaklinanie rzeczywistości.”

    W ponizszym linku znajdziesz, jesli zechcesz, odpowiedz na pytanie czy uzgadnial

    http://www.prezydent.pl/archiwum/archiwum-strony-lecha-kaczynskiego/wypowiedzi-prezydenta/wywiady-krajowe/rok-2008/newsweek-18-sierpnia-2008-r-/

    Ja znalazlem.

    „Ale czy Saakaszwili nie dostarczył Rosjanom dobrego pretekstu?
    Moim zdaniem nie. Kiedy rozmawiałem z nim dzień przed rozpoczęciem działań wojennych, trwała już gwałtowna wymiana ognia. Nic mi jednak nie mówił o planach gruzińskiej interwencji. Saakaszwili wiedział i wie, jaki jest stosunek sił.”

    Tam bylo podkrecanie Saakaszwilego jak sto mefistofeli. No bo ‚trzeba wygrac wyscig’

    http://www.youtube.com/watch?v=kYn0pmU5ZJE

    Zaklinanie rzeczywistosci przez cale durne zycie, ot co.

    Ze to Makuszynski musial napisac taka durna ksiazke. Ze to Gruzja musiala pasc ofiara nieustajacej infantylnosci zlodziei Ksiezyca. Ze to 95 innych osob musialo sie o brzoze roztrzaskac przez dwoch durniow

  356. Kzp (20:07, 20:35)

    “czy Saakaszwili uzgadniał z Kaczyńskim atak military… niewielką wagę do tego jego “Rosja musi” przywiazuję. To takie zaklinanie rzeczywistości.”

    W ponizszym linku znajdziesz, jesli zechcesz, odpowiedz na pytanie czy uzgadnial

    http://www.prezydent.pl/archiwum/archiwum-strony-lecha-kaczynskiego/wypowiedzi-prezydenta/wywiady-krajowe/rok-2008/newsweek-18-sierpnia-2008-r-/

    Ja znalazlem.

    “Ale czy Saakaszwili nie dostarczył Rosjanom dobrego pretekstu?
    Moim zdaniem nie. Kiedy rozmawiałem z nim dzień przed rozpoczęciem działań wojennych, trwała już gwałtowna wymiana ognia. Nic mi jednak nie mówił o planach gruzińskiej interwencji. Saakaszwili wiedział i wie, jaki jest stosunek sił.”

    Tam bylo podkrecanie Saakaszwilego jak sto mefistofeli. No bo ‘trzeba wygrac wyscig’

    ‚http://www.youtube.com/watch?v=kYn0pmU5ZJE’

    Zaklinanie rzeczywistosci przez cale durne zycie, ot co.

    Ze to Makuszynski musial napisac taka durna ksiazke. Ze to Gruzja musiala pasc ofiara nieustajacej infantylnosci zlodziei Ksiezyca. Ze to 95 innych osob musialo sie o brzoze roztrzaskac przez dwoch durniow

  357. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Na nieubłaganym gruncie obrony „państwa” i „demokracji” przed destrukcją i „podpalaniem” stanęli nie tylko funkcjonariusze i konfidenci poprzebierani za dziennikarzy niezależnych mediów głównego nurtu, ale również funkcjonariusze tak zwanych „mediów niepokornych”, demaskując uczestników samowolnych demonstracji jako ruskich agentów. Nawiasem mówiąc, jeszcze raz sprawdziła się trafność pełnego goryczy spostrzeżenia, że „kto panu służy wiernie, ten mu za to pierdnie” ….

    Więc chociaż od sławnej transformacji ustrojowej, co to została zaprojektowana w przez generała Kiszczaka wraz z gronem osób zaufanych w Magdalence, minęło już 25 lat, podobieństw jest znacznie więcej, niż by się komuś wydawało.

    Oto gdy do Państwowej Komisji Wyborczej dotarły wreszcie skrzydlate wieści z okupacyjnego sanhedrynu o kompromisie – kto, gdzie, pod jakim pretekstem i ile się nakradnie – zaraz podała ona oficjalne wyniki wyborów i rozpoczęła dawanie energicznego odporu „insynuacjom” i „oszczerstwom”. Tym razem koordynacja była już znacznie lepsza, niż podczas wieczoru wyborczej i pierwszych dni, kiedy nawet przewodniczący SLD Leszek Miller wydawał się zdezorientowany – co niezwłocznie wytknęła mu nie tylko pani red. Janina Paradowska, ale również – resortowa „Stokrotka”, odprawująca swoje przesłuchania w TVN. …

    http://rt.com/uk/211019-hawking-warning-artificial-intelligence/

    – Na przykład w I Stalinowskim Okręgu Wyborczym miasta Moskwy na Józefa Stalina oddanych zostało ponad 100 procent głosów.
    Czyż trzeba lepszego przykładu na ilustrację poglądu, że wiara porusza góry? Jasne, że nie trzeba – ale też dopiero na tym tle widzimy, jak długą drogę muszą Polacy jeszcze przebyć, by podciągnąć się do tego poziomu.

  358. Cynamon29 g.20.03
    Ten tekst napisała Krystyna Janda, na swoim blogu:
    „Mam uczucie że trwa wyprzedaż absolutnie wszystkiego. Promocje i zniżki znieczulają na wszystko. To co przychodzi do mojego komputera zasypuje. Kasuję zanim otworzę i marzę o kupieniu czegoś nie przecenionego. Czy jest coś co nie ulega zniżkom, promocjom i przecenom?”
    To jest tekst o beznadziejności, podobnie jak Twój cynamonie wierszyk.
    Skąd się ta beznadzieja bierze?
    Może z braku umiejętności w korzystaniu z wiedzy, tej obiektywnej, prawdziwej…
    może dlatego, że nie potrafimy odróżnić tych dwóch kategorii: dobra i zła.

    PS moja odpowiedź, na twoje pytanie dlaczego Egipt , ten wielki, upadł jest
    w poprzednim temacie , na samym końcu.

  359. @Kartka z podrozy

    Behemot i Nergal zawsze mi poprawiaja humor .
    Tym razem tez .

    Dzieki i …

    Pozdrowionka.

  360. Orteq

    Dzięki za ten bardzo ciekawy materiał.

    Warto przeczytać, przypomnieć sobie gruzińską awanturę z Kaczyńskim w tle i przez ten pryzmat popatrzeć na prowadzoną teraz politykę wschodnią – wobec Ukrainy.

    Jej credo „Konia kują a żaba nogę podstawia”

    Pzdro

  361. halen o 18,23
    napisał dobry tekst, jak to nasi propagandziści ubarwiają nam
    rzeczywistość, na okoliczność ogłoszenia niezmienionych „stóp”
    przez RPP.
    Między RPP i „leśnymi dziadkami” od wyborów można postawić
    znak równości. I powiedzieć, że istnieją dla dekoracji, ułudy,
    dla uzupełnienia kieszeni emeryckiej, tych dwóch bytów oczywiście.

  362. @Nemer, Kartka, remm.
    Kwintesencja witza na temat pocisków, które nie przebijają mieści się w napisie:
    Ruskie czołgi biją mamę różańcem w szczepionkę.
    Dla mnie mało który pocisk to bojowe zawołanie przebije 😉

  363. Cynamon29

    Miło, że się wyluzowałeś.

    Przyznam, że z przyjemnoscią wspominam na blogu o naszych rodakach, ktorzy Umeczoną rozsławiają w rozmaitych dziedzinach sztuki na świecie.
    Również o Nergalu, Behemocie i polskim wkładzie w rozwój death metalu.

    Pzdro

  364. @Waclaw , 21:31

    Dobro i zlo .
    Ktoz potrafi dzis rozroznic ?

    Chyba ostatnim byl Dostojewski ze
    swoja „Zbrodnia i kara” .
    Pozniej sie to rozmydlilo i rozmydla
    po dzis dzien .
    Jedni chca dobrze , a wychodzi zle .
    Inni chca dobrze i wychodzi dobrze.

    Gdzie tu przylozyc miarke , a i
    przyslowiowe szkielko i oko ?

    Jedno jest pewne : oba Kaczory
    uczynily wiecej zlego niz dobrego
    Polsce i jej obywatelom .

    Ty , Waclawie mozesz miec inne
    zdanie .
    Ale to juz Twoj problem .

    Pozdrowionka.

  365. Anumlik

    Mnie też hasło „Ruskie czołgi biją mamę różańcem w szczepionkę” obezwładniło smiechem.
    Piękne!

    Pzdro

  366. Kartka z podróży (21:44)

    „Warto przeczytać, przypomnieć sobie gruzińską awanturę z Kaczyńskim w tle i przez ten pryzmat popatrzeć na prowadzoną teraz politykę wschodnią – wobec Ukrainy. Jej credo ‚Konia kują a żaba nogę podstawia’ ”

    Problem w tym, ze dzisiejsza polityka wschodnia to juz nie ta co byla szesc lat temu.

    W 2008 sp. Najlepszy Prezydent chcial wygrac wyscig z Sarkozym. Bo Sarkoziego, a nie konusa, UE wyslala z pokojowa misja do Tbilisi i do Moskwy. I to Sarkozy doprowadzil, po rozmowach w Moskwie, do zakonczenia konfliktu.

    Kaczynsli natomiast zmontowal swoja piatke karlow wbrew UE. Ale niekoniecznie wbrew USA. On z pewnoscia myslal, ze lecial do Gruzji z namaszczeniem przynajmniej neokonow waszyngtonskich. Jesli nie samego Obamy. I dlaczego parskal slina w Tbilisi: „Jestesmy tu po to zeby walczyc”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,opage,28,title,L-Kaczynski-w-Gruzji-jestesmy-tu-po-to-by-walczyc,wid,10251630,wiadomosc.html?ticaid=113ea7&_ticrsn=3

    Dzisiaj ta polityka wschodnia, POmajdanowa, to nie tylko granie w druzynie neokonow panienki Nuland. Tu juz oficjalnie zaangazowane jest NATO. A wiec mamy realny, a nie tylko wirtualny, wymiar militarny polityki wschodniej.

    Dlatego zagrozenie ta polityka dzisiaj jest niewspolmierne do tego jakie istnialo szesc lat temu

  367. Orteq!
    Tłumacz gruziński był na tyle bystry, że zdanie jakoby ”Jesteśmy tu aby walczyć” przetłumaczył jako ”Wybaczcie, że jestem bez krawata”. Tłum zareagował wiwatem i oklaskami.

  368. cynamon29 (20:03)

    ” Teraz ostal sie jeno jeden kartofel . I gra na nosie 35 milionowego narodu ta sama stara gierke . Pomawia wszystkich o zdrade , Prezydenta nie uznaje , prawomocny rzad to dla niego banda zdrajcow etc. , etc . I co ?
    I nic . Zadnych konsekwencji , zadnych reakcji prawnych . Czyli brak faktow obiektywnych . A brak faktow , to tez fakt . Czy ja sie moze myle ?”

    Wiesz, przy takiej analityczno-syntetycznej logice, jak ja moge powiedziec ze ty sie mylisz? No jak?

    To plucie do butow, to szczanie do coca coli. I jeszcze to nieuznawanie prezydenta. Too much. Simply too much for me. Chyba dam seczego

    PS. Indoorze! Zapomnialem o roli tlumacza w tej walczacej wojnie 5 plus 1. Konusow, znaczy

  369. Oto jak wrodzona delikatność geostratega Orteqa względem poczynań polityków rosyjskich nie pozwala mu zrelacjonować wypowiedzi Tuska o Ukrainie. Komentarz obśmiewający Tuska i Stoltenberga przeważa u Orteqa nad informacją o co chodzi. Szkoła RT.

    Orteq
    3 grudnia o godz. 20:23
    “Tusk i Stoltenberg wspólnie sztorcują Rosję. Kreml się zachwieje czy może… zaśmieje?”
    I nasz Tusku z Peło:
    “Na Rosji spoczywa tu specjalna odpowiedzialność. Musi wycofać się z Ukrainy i zaprzestać dostarczania wojsk i sprzętu (terrorystom), umożliwić skuteczną kontrolę granicy i pozwolić OBWE na wypełnianie jej misji — powiedział Tusk. Dodał, że UE i NATO będą blisko współpracować w tej sprawie.”

    Pełniejsza relacja brzmi:

    „Tusk powiedział, że kryzys na Ukrainie fundamentalnie zmienił sytuację na kontynencie europejskim, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, i jest zagrożeniem dla porządku międzynarodowego, ustalonego po zimnej wojnie. Dodał, że konflikt powinien zostać rozwiązany na podstawie wrześniowego porozumienia z Mińska o zawieszeniu broni i przy poszanowaniu niepodległości, suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy.

    Na Rosji spoczywa tu specjalna odpowiedzialność. Musi wycofać się z Ukrainy i zaprzestać dostarczania wojsk i sprzętu (terrorystom), umożliwić skuteczną kontrolę granicy i pozwolić OBWE na wypełnianie jej misji — powiedział Tusk. Dodał, że UE i NATO będą blisko współpracować w tej sprawie.”

    Mój komentarz, c.d.
    Tusk nic nowego nie powiedział – podkreślił, że konflikt powinien zostać rozwiązany na podstawie porozumienia z Mińska.
    Z punktu widzenia geostrategów blogowych uczepił się tego porozumienia nie wiadomo w jakim celu, bo przecież w Rosji cisza na ten temat. Jakieś pomruki dochodzą, ale żeby taki palant jak „prezydent” UE wtrącał się w wewnętrzne sprawy Rosji, to jest niedopuszczalne, ” nieprzyzwoite zachowanie” (jak ostatnio się wyraził o Rosji prezydent Łukaszenka w związku ze szlabanem na tranzyt żywności).
    Politolog Orteq pomija, zbywa milczeniem najważniejszą kwestię praktyczną w wypowiedzi Tuska – porozumienie z Mińska.
    Pzdr, TJ

  370. Orteq

    Nie sądzę by sytuacja na Ukrainie wiązała się z jakimś zagrożeniem międzynarodowym.

    To jest odtworzenie sytuacji gruzińskiej. Znów odcięcie częsci kraju pozwala Rosjanom kontrolować sytuację nad całością.

    Z tym, że Ukraina jest w daleko gorszej sytuacji niż Gruzja, bo jest w upadku.

    Problemem jest oczywiście ciężar utrzymania tego kraju, który spadł na barki EU bo przecież nie USA te koszta będa ponosić. Na pewno jest to ciężar niewspółmiernie większy aniżeli to co Rosja musi ponosić utrzymując Kozactwo w Donbasie.
    W pewnym sensie EU stała się więc zakładnikiem Ukrainy. Europa wygrała przysłowiowego słonia.

    Mnie się wydaje, że własnie koszta utrzymania tego kraju zadecydują o rozstrzygnięciach międzynarodowych w jej sprawie. W tej chwili szacują, że koszt utrzymania Ukrainy wynosić będzie minimum 25 miliardów euro rocznie. I to przecież nie w formie pozyczek, bo Ukraina jest de facto bankrutem ale w formie dotacji bezzwrotnych. Czy kredytów z góry przewidzianych do umorzenia.
    Więc pytanie – kto i w jakim interesie ich będzie dotował? Tym bardziej, że to będą pieniądze wyrzucone w błoto.

    Tak więc tylko czekam kto pierwszy umyje po tej sprawie ręce.

    Zaś jeśli chodzi o NATO ma zaangażowanie charakter czysto werbalny a nie realny. Chyba poważnie nie można traktować np dzisiejszych deklaracji Donalda Groźnego i jego szwedzkiego kolegi od NATO.

    Mało się nabijaliśmy z tej słynnej „szpicy na flance”?

    Pzdro

  371. @anumlik , 21:55

    „Ruskie czolgi bija mame rozancem
    w szczepionke.”

    To sformulowanie jest tak
    surrealistyczne i dadaistyczne zarazem , ze mnie na dluzej zamurowalo !

    Ja nie wiem , ale gdyby Salvator Dali
    to uslyszal , to pewnie nie namalowalby „Plonacej zyrafy” .

    Kwintesencja kosmicznych przemyslen .
    Dla mnie genialne.

    Pozdrowionka.

  372. Kartka z podróży
    3 grudnia o godz. 23:14
    mój komentarz
    Kartko, po co te geostrategiczne wywody w otoczce szkolnej, prostej jak myśli Putina prawdy – Rosja ma Kozaków i Ukraina wyżej …. nie podskoczy.

    Orteq zapomniał napisać, że było jakieś porozumienie z Mińska. Porozumienie rosyjsko-ukraińskie-OBWE. Jak najbardziej międzynarodowe porozumienie.

    Sęk w tym, że Orteq wie, ale nie chce powiedzieć, że to porozumienie miało formę memorandum, a wiadomo, jak politycy rosyjscy obecnej ekipy rządzącej traktują memoranda.
    O tym wstyd było pisać Ortequ.
    Pzdr, TJ

  373. Tejot

    Oczywiście jestem Ci zobowiazany za przypomnienie za Donaldem Groźnym tresci porozumienia z Mińska.

    Tym niemniej nie wiem co ma z Twego przypomnienia wynikać.

    Jak Ty sobie praktycznie wyobrażasz realizację tego porozumienia?

    NATO ma do Donbasu wkroczyć i wyprzeć owo Kozactwo?

    Jakoś się nie pali do tego.

    O to przecież Orteqowi chodziło.
    Przecież rozmawiamy o sprawach praktycznych a nie skladamy sobie nawzajem deklaracje moralno-polityczne.

    Pozdrawiam

  374. Byku

    Ciekawy materiał

    Pzdro

  375. same polskie akcenty w belgii… w brukseli opera dala „don giovanni” mozarta w rezyserii warlikowskiego(?): recenzje -mieszane.

  376. tejot (22:59)

    Przeciez podalem link, czy nie tak? O ten

    http://wpolityce.pl/polityka/224565-tusk-i-stoltenberg-wspolnie-sztorcuja-rosje-kreml-sie-zachwieje-czy-moze-zasmieje

    Obsmiewanie bylo w tytule linku

    „Tusk i Stoltenberg wspólnie sztorcują Rosję. Kreml się zachwieje czy może… zaśmieje?”

    Nie zajrzalo sie do linku czy co?

    A o tym slawetnym porozumieniu z Minska to juz ci Kzp odpowiedzial. Raczej celnie

  377. @Kartka z podrozy , 23:37
    i 23:14

    Oczywiscie ze NATO an ma zamiar
    wkraczac na Ukraine .
    Im nawet dzis zapowiedziano , i to
    oficjalnie ze NATO nie jest w ogole
    zainteresowane Ukraina .
    Kto potrzebuje w strukturach NATO
    bankruta na dzien dzisiejszy , a trupa juz prawdopodobnie jutro ?

    Przeciez tam sie wszystko sypie w
    postepie geometrycznym !
    Jeszcze chwila i cala Europe zatruja
    opadami radioaktywnymi .

    A co do Twojego wczesniejszego komentarza o ewentualnym utrzymaniu Ukrainy z pieniedzy
    zachodnich podatnikow , to masz
    calkowita racje .

    Kto przy zdrowych zmyslach wklada
    miliardy Euro trupowi do trumny ?

    No kto ?

    Pozdrowionka.

  378. w austrii nie mial mozart wcale łatwo; szopen tez: wysłał swoje partytury do wiednia i…wyladowały w koszu; wowczas zdecydował sie na wyjazd do paryza i w ten sposob zgotował sobie ciezki los, ale nam wspaniała muzyke…

  379. Byku

    Ogladalem ostatnio ciekawy film „Imagine” z 2012.

    To bardzo udana kooprodukcja francusko, polsko, portugalsko, brytyjska reżyserowana przez Andrzeja Jakimowskiego.

    Film wyróżniony wieloma nagrodami na festiwalach.

    Piszę o tym, bo to też powód do dumy. Jakiś nasz wkład sensowny do europejskiej kultury.

    Na dokładkę w tym filmie jedną z głównych ról grała świetna niemiecka aktorka Alexandra Maria Lara.

    Kobieta bardzo w moim typie.

    Mało, akcja działa sie w Lizbonie – chyba najpiekniejszym i najbardziej klimatycznym mieście w którym byłem.

    Niżej trailer

    https://www.youtube.com/watch?v=iWaQi2ySz9w

    Pzdro

  380. @K.z.p.

    Wiem ze kochasz dobre filmy , dlatego pisze szybko .
    Wlasnie na TELE5 zaczal sie „Rosemary Baby” R.Polanskiego ze
    wspaniala muzyka K.Komedy i
    mlodziutka wtedy Mia Farrow w roli
    glownej .
    Moze Ci sie uda obejzec .

    Pozdrowionka.

  381. @kartka:
    jak zwykle – merci za informacje.

  382. Cynamon29

    Ogladałem kilka razy!

    Wiesz, ostatnio wspieram na blogu polskich artystów, którzy w rozmaitych dziedzinach odnoszą sukcesy.

    Miedzy innymi artystke specjalizujaca się w burlesce czyli sztuce kabaretowej – w najlepszym rozumieniu.
    Ma pseudonim artystyczny Betty Q. Usiłowałem nią Staruszka zainteresować ale jakoś nie podjął tematu.
    Choć Betty Q jest laureatką wielu miedzynarodowych festiwali – również niemieckich.

    Betty Q oprócz uprawiania sztuki burleski podejmuje się licznych akcji społecznych. Mnie ujęła w projekcie wspierajacym czytelnictwo „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka”

    Poniżej Betty Q w filmie do piosenki Czesława „Język węża”

    Mam nadzieję, że jej występ Cię dobrze nastroi do snu

    https://www.youtube.com/watch?v=WJv2li-nOlQ

    Pzdro

  383. pozar „kaskady” w sz. stał w duzym stopniu sygnałem konca epoki gierkowskiej;
    oczwiscie pojawily sie zaraz teorie spiskowe; najpopularniejsza reprezentowała pani jadzia z kiosku „ruchu” – „kara boska!”

  384. @byk , 0:42

    Bardzo Cie prosze przestan uczestnikom blogu robic wode z mozgu .
    W pozarze „Kaskady” zginelo oficjalnie 14 osob , w tym 6 uczniow zespolu Szkol Gastronomicznych w Szczecinie ,
    ktorzy mieli tam praktyke zawodowa

    Ja wiem o 23 ofiarach poniewaz znalem kogos z tamtejszej obsady
    „Kaskady” .
    Liczbe ofiar zanizono ze wzgledu na dobre uklady dyrektora Kombinatu
    Gastronomicznego „Kaskada” z
    odpowiednimi wlodarzami .
    Stanal oczywiscie przed sadem , ale
    dzieki dobrym ukladom wyszedl z
    pierdla szybciej niz tam wszedl .

    W jednym jedynym masz racje –
    to byl juz upadek Gierka i „wadza”
    nie chciala skandali i trupow .

    A w przyszlosci jak czegos nie wiesz
    to pytaj , a nie zmyslaj .

    Pozdrowionka.

  385. Kartka z podróży (23:14)

    „Nie sądzę by sytuacja na Ukrainie wiązała się z jakimś zagrożeniem międzynarodowym. To jest odtworzenie sytuacji gruzińskiej. Znów odcięcie częsci kraju pozwala Rosjanom kontrolować sytuację nad całością.”

    O to to. Odciecie czesci kraju. Najlepiej siatka.

    http://wpolityce.pl/polityka/158534-znow-niebezpiecznie-na-kaukazie-rosjanie-fizycznie-odgradzaja-osetie-pld-od-pozostalej-czesci-gruzji

    Bo mury to i drogie i nie w modzie jakby anymore.

    „„O tym, że rosyjskie wojsko stawia ogrodzenie na granicy administracyjnej między Osetią Płd., a pozostałą częścią Gruzji – poinformował gruziński portal civil.ge. Jak pisze portal, w ostatnim czasie rosyjscy żołnierze przyspieszyli ustawianie siatki oddzielającej separatystyczną Osetię Południową od reszty Gruzji, co – jak twierdzą okoliczni mieszkańcy zamieszkujący tereny kontrolowane przez Tbilisi – negatywnie wpływa na ich codzienne życie.” ”

    A co sie dzieje z instalowaniem oddzielajacych siatek we wschodniej Ukrainie? Bo jesli cos sie dzieje to NATO momentalnie zareaguje, no nie?

    Jesli rzeczywiscie zagrozenie swiatowego pokoju nie wzroslo po ostatnich rozpierduchach ukrainskich to tylko dlatego ze owo instalowanie siatek oddzielajacych potraktowane zostalo przez NATO ulgowo.

    Czyli tak samo jak budowe muru berlinskiego wiele lat temu. Wiele halasu onuc.

    A dzisiaj Ruskie – w skarpetach juz! Wyfasowanych z przydzialu. 9,99 PLN za tuzin par w Lidlu. Zadnego oznakowania. Noo, procz oczywistego: Made in China

  386. Zadnych onuc. Chinczycy nigdy onuc nie produkowali

  387. cynamon29 (0:14)

    „Oczywiscie ze NATO an ma zamiar wkraczac na Ukraine … Im nawet dzis zapowiedziano , i to oficjalnie ze NATO nie jest w ogole zainteresowane Ukraina . Kto potrzebuje w strukturach NATO bankruta na dzien dzisiejszy , a trupa juz prawdopodobnie jutro ?… Kto przy zdrowych zmyslach wklada
    miliardy Euro trupowi do trumny?”

    No to jak to w koncu jest: wkracza czy nie wkracza to NATO zafajdane? Bo ks. Isakowicz-Zaleski tak sie byl wyzwierzyl: „polski establishment hoduje potwora za wschodnią granicą”

    http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/ks-isakowicz-zaleski-polski-establishment-hoduje-potwora-za-wschodnia-granica#

    „To co jeszcze parę lat temu mogło być tylko upiornym snem dziś staje się realne. Niestety. Chodzi o obecność ukraińskich formacji u granic naszej ojczyzny. Gdyby to były oddziały, mówiąc poetycko, niebiesko-żółte, czyli państwowe, to wszystko byłoby w porządku. Niestety są to oddziały czerwono-czarne, banderowskie, nawiązujące do zbrodniczej ideologii UPA i SS Galizien.”

    Ks. Isakowicz-Zaleski nie ma najmniejszego pojecia, ze ta cala Ukraina to zwyczajny trup. Te wszystkie oddziały czerwono-czarne, banderowskie, nawiązujące do zbrodniczej ideologii UPA i SS Galizien, to juz trupy. Zmarle trupia smiercia. Czyli naturalna.

    Naprawde trudno sie polapac dlaczego jest tak wiele halasu onuc. Przeciez onuce to dinozaury!

  388. No i na koniec, wiele halasu onuc. Czyli, Balsam Lomzynski

    http://balsamlomzynski.blox.pl/html

    „W dwudziestą trzecią rocznicę urodzin Radia Maryja, gościem Rozmów Niedokończonych jest towarzysz Leszek Miller, komuch, świnia, odbiorca pożyczki moskiewskiej, zdrajca ideałów ruchu robotniczego na rzecz wolnorynkowego liberalizmu, a ostatnio ideałów wolnorynkowych na rzecz prymitywnego populizmu.”
    — Panie towarzyszu…
    — Panie wystarczy.
    — Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica, panie Miller.
    — Zdecydowanie dziewica. Teraz i zawsze, powiem więcej, niech będzie pochwalony ojciec Rydzyk, nie wnikam czy dziewica.
    — Czy to prawda, że Napieralskiego wyrzucono na pysk za zły wynik w ubiegłych wyborach samorządowych?
    — Wróćmy raczej do dziewic.
    — Czy widzi pan siebie jako wicepremiera w przyszłym rządzie pisolewu?
    — Jeśli mam wybierać między Pawlakiem czy Piechocińskim, a dziewicą, zawsze wybiorem dziewice.”

  389. Chyba Rosja była lekceważona tak bardzo jak dziś jakieś 800 lat temu, kiedy carowie ruscy musieli lizać buty Tatarom, a kto wie czy i bojarzy nie musieli im też służyć w pozycji na pieska (stąd być może do dziś niechęć Rosjan do homoseksualizmu). Wszyscy mówią, że strefy wpływów Rosji nie będzie, że Zachód tego nie będzie respektował. Ach ten Zachód, co za hipokryci. Przez tyle lat im ZSRR nie przeszkadzał ze strefą wpływów i ludobójstwem, kłamstwem i podłością a teraz taka mała pluskiewka jak Putin i taki trup jak Rosja im sie nie podobuje? Co na to duch Lampego?

  390. @Orteq

    Ty tak sobie nie rob oficjalnych jaj
    z Chin i Chinczykow .
    Kto wie , moze za pare dni bedziemy zmuszeni do operacji oczu
    na skosne i farbowania skory na zolto .
    Wlasnie na „phonix” programie
    dokumentalnym ARD i ZDF , czyli
    w duzym stopniu wykladni medialnej rzadu BRD , obejrzalem
    dokument o wspolpracy USA z
    VR China .
    Oni juz nawet wspolne manewry
    swoich wojsk organizuja .
    Upadle finansowo Dallas zostalo juz
    w 85% wykupione przez Chinczykow.
    Elity chinskie ksztalca sie setkami
    tysiecy w USA .
    Gospodarka amerykanska w dobie
    kryzysu jest szprycowana poteznymi
    zastrzykami kapitalu chinskiego .

    Tak ze :
    ” …nie dokazuj mily , nie dokazuj …”

    Pozdrowionka.

  391. @przprawa:
    czepiaj sie, czepiaj…rzeczywiscie zanizylem liczbe ofiar, ale nie przekresla to faktu, ze inaczej by sytucja wygladala, gdyby pozar wybuchl w godzinach szczytu ( do tysiaca gosci)…epoka gierkowska pozegnala sie mimo wszystko elegancko; taki labedzi spiew klasy robotniczej w polskim wykonaniu; sopot byl wtedy, no prawie, lepszy od san remo 😉

  392. Cynamon29

    No przeciez mowie z odpowiednim szacunkiem o Chinczykach: oni nigdy nie produkowali onuc

  393. Budujaca wiadomosc

    „Marszalek Sikorski poinformowal, ze w piatek podczas pogrzebu Stanislawa Mikulskiego, niezapomnianego bohatera ‚Stawki wiekszej niz zycie’, Sejm uczci jego pamiec minuta ciszy. PiS protestuje – posel Pieta ocenil ze zaangazowanie aktora ‚na rzecz komunistycznego rezimu go dyskwalifikuje’ a propozycja marszalka to gest Platformy w strone ‚twardego, lewicowego, czy nawet postubeckiego elektoratu’.”

    Niech zyje posel Pieta! Ktos musi oszczac trumny tych komuchow.

    Nie moze byc zadnej ciszy wyborczej nad trumnami postubeckiego, zabetonowanego elektoratu

  394. Demokracja w rozkwicie

    „PO pozwie Witolda Waszczykowskiego (PiS) i Jaroslawa Gowina (Polska Razem) za oszczerstwa w stosunku do Platformy o sfalszowanie wyborow samorzadowych. Stefan Niesiolowski zapowiadajac pozwy powiedzial, ze Platforma niechetnie sie procesuje, zostawiajac to ‚innym specjalistom od pozwow sadowych’, ale PO musi reagowac na oskarzanie o najciezsze przestepstwa wobec demokracji. Dodal, ze ‚panowie z PiS nie przedstawili cienia dowodow w tej sprawie’. Wczesniej klub PO skierowal wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie prezesa Kaczynskiego za wypowiedzi o sfalszowaniu wyborow, wygloszone na posiedzeniu Sejmu.”

    Sejmowa komisja etyki sie pewnie zapoznila wiec trzeba walic do normalnego sadu. Z czym? A no z tym, ze rzad byl zbyt ostro krytykowany przez opozycje za spartaczenie wyborow.

    Michnik finansuje moze? On jest dobry w tych klockach lego. I w placeniu adwokatom i w wygrywaniu procesow.

  395. Czego jak czego ale mozemy byc pewni jednego: strefa wplywow Rosji to jest to. Znaczy, od niej nie ma ucieczki.

    „Podczas szczytu w Bukareszcie w 2008 roku podjęto decyzje, które zaważyły na polityce Sojuszu w najbliższych latach. Do członkostwa w NATO zaproszono wtedy Albanię i Chorwację, a Sojusz podtrzymał swoją wolę na rzecz dalszego rozszerzania. NATO zagwarantowało integralność terytorialną, niepodległość i suwerenność Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji i Mołdawii, ale, wbrew oczekiwaniom, Ukraina i Gruzja nie zostały objęte Planem Działań na rzecz Członkostwa (MAP), który umożliwiłby tym krajom wstąpienie do NATO. Stało się tak wskutek sprzeciwu Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, które chciały odsunąć tę decyzję w czasie.”

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wracaja-kontrowersje-wokol-szczytu-nato-w-bukareszcie-nowa-linia-podzialu-w-europie/20pyss

    O co to tam wtedy chodzilo? A no o to, ze tzw. strefy wplywow Rosji nie dalo sie zamiesc wiklinowa miotla pod derke.

    „W szczycie w stolicy Rumunii udział wziął także prezydent Rosji Władimir Putin, który sprzeciwiał się wstąpieniu Ukrainy i Gruzji do Sojuszu.”

    Aha. A co tam, w tej Rumunii, Putin powiedzial waznego?

    „Putin wy­gło­sił prze­mó­wie­nie do­ty­czą­ce m. in. sy­tu­acji w Eu­ro­pie Wschod­niej, w któ­rym przy­po­mniał o kwe­stii ro­syj­skich in­te­re­sów.”

    I dalej

    „Kon­tro­wer­syj­ne słowa Wła­di­mi­ra Pu­ti­na
    Frag­men­ty prze­mó­wie­nia pre­zy­den­ta Rosji przy­to­czy­ła Ukra­iń­ska Nie­za­leż­na Agen­cja In­for­ma­cyj­na (Unian), po­wo­łu­jąc się na źró­dła w NATO, od­niósł się do nich także dzien­nik „New York Times”. Z re­la­cji me­diów wy­ni­ka, że Wła­di­mir Putin miał po­wie­dzieć, iż „Ukra­ina to bar­dzo skom­pli­ko­wa­ny kraj”, który tra­pią roz­ma­ite pro­ble­my, w tym także te o pod­ło­żu et­nicz­nym.”

    Az kawa na przyzbe zostala wylozona

    „Ukra­ina w swo­jej obec­nej for­mie, zo­sta­ła stwo­rzo­na w cza­sach so­wiec­kich z te­ry­to­riów, jakie otrzy­ma­ła od Pol­ski – po II woj­nie świa­to­wej, od Cze­cho­sło­wa­cji, od Ru­mu­nii – i obec­nie nie wszyst­kie pro­ble­my zo­sta­ły roz­wią­za­ne, jak np. te przy gra­ni­cy z Ru­mu­nią w re­gio­nie Morza Czar­ne­go. Ukra­ina otrzy­ma­ła ogrom­ne te­ry­to­rium od Rosji na wscho­dzie i po­łu­dniu (…). Jeśli wpro­wa­dzi­my Ukra­inę w pro­ble­my NATO, inne pro­ble­my, to może to po­sta­wić ten kraj na skra­ju eg­zy­sten­cji. Mają tam miej­sce skom­pli­ko­wa­ne po­li­tycz­ne pro­ble­my we­wnętrz­ne” – mówił Putin”

    W Rumunii wiec, w 2008 roku, zaszly pewne zaszlosci. Wskazujace na przyznanie Rosji, przez tzw. Zachod, pewnych praw do strefy wplywow.

    Wiec dzisiaj, po 6-u latach wzrastania Rosji w sile, wyglada mi to wszystko na ksztalt glizdy. Zachod ma po prostu przechlapane jesli o powstrzymanie rozszerzania wplywow Rosji chodzi. Plain and simple

  396. Uscislijmy:

    „NATO zagwarantowało integralność terytorialną, niepodległość i suwerenność Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji i Mołdawii, ale, wbrew oczekiwaniom, Ukraina i Gruzja nie zostały objęte Planem Działań na rzecz Członkostwa (MAP), który umożliwiłby tym krajom wstąpienie do NATO. Stało się tak wskutek sprzeciwu Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, które chciały odsunąć tę decyzję w czasie.”

    Z Moldawia jeszcze bedzie zabawa. Decyzja rozlozona w czasie moze ?

  397. Blog En Passant to jeden wielki talant.
    Ja ta Polska istniala gdy tego blogu nie miala?
    No jak? Wspak?

  398. Wiecej z Balsama

    „A kolejnym gościem świątecznego wydania audycji Rozmowy Niedokończone jest Maryja. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja…”
    — Po prostu panna.
    — Czy będzie panna nadal modlić się za nas grzesznych, nawet jeśli Miller zostanie wicepremierem w rządzie prezesa?
    — Będę naturalnie nadal zanosić błagania, szczególnie za grzesznych w tak ogromnym zakresie, ale czy Jezus wysłucha?
    — A dlaczego panna żywi takie obawy?
    — Nigdy go nie ma.”

    Nigdy nie ma Jezusa. Czy ja dobrze rozumiem?

  399. Koniec, na dzisiaj, z Balsama

    „Kolejnym gościem rocznicowej audycji Rozmowy Niedokończone jest Jezus Miłosierny, Wybawiciel, Król… ”
    — Chryste wystarczy.
    — Niech będzie pochwalony, Chryste.
    — Szczęść Boże.
    — Panna Maryja mówi, że nigdy Chryste nie ma.
    — Nonsens, biorę tylko czasem delegację na osła, a lecę wielbłądem.
    — Dlaczego Chryste to robi?
    — Wszyscy tak robią.
    — Nie powie Chryste chyba, że Bóg Ojciec, i…
    — Skoro nas nigdy nie ma, nieważne ilu nas jest.
    — Zatem, jak panna Maryja będzie zanosić błagania następnym razem, to Chryste wysłucha?
    — Jak panna Maryja dzwoni, niech przyciszy odbiornik.
    — Ale wysłucha Chryste błagań, nawet pochodzących od koalicji z Millerem?
    — Jako były komunista i zawsze dziewica, kto ja jestem, by sądzić.
    — Czy nie wynika jednak z tego, że poprzednie błagania prezesa przepadały, z powodu przekrętów delegacyjnych Chryste?
    — Poprzednie błagania dotyczyły ojczyzny wolnej, ja bardziej wolnych nie robię.
    — Nie chcę niczego Chryste sugerować, ale może jemu chodzi o wybory, żeby je bardziej wygrał, a nie o ojczyznę bardziej wolną.
    — Dałem mu wygrać dwa razy.
    — Nie przyszło mi to do głowy, ale ma oczywiście Chryste rację, może mu więc chodzi o jakąś inną formę zaspokojenia, która przypomina niepodległość i władzę absolutną, ale nie wymaga takiego nadęcia?
    — W dziedzinie stosunków z ludnością utrzymujemy jedynie niepokalane, wielokrotnie proponowaliśmy, a on mówi, że to dobre dla bab, panna Maryja mówi, że większego nonsensu w życiu nie słyszała, i komu tu wierzyć?”

  400. Minuta ciszy w Sejmie z powodu smierci odtworcy roli Hansa Klossa to wedlug mnie faktycznie przesada I zaklocenie proporcji.
    PO ma poterznego pi…lca co im kaza Ostapowicz to zrobia by pod publiczke zerujowac na post-prlowskich sentymentach.

    Tylko niektorzy zmarli w 2014 – tylko ludzie ekranu i teatru:
    Bohdan Poręba
    Jerzy Woźniak
    Andrzej Żarnecki
    Nina Andrycz
    Małgorzata Braunek
    Grzegorz Komendarek
    Anna Przybylska

  401. Andrzej Falicz (7:43)

    „Minuta ciszy w Sejmie z powodu smierci odtworcy roli Hansa Klossa to wedlug mnie faktycznie przesada i zaklocenie proporcji. PO ma poteznego pi…lca co im kaza Ostapowicz to zrobia by pod publiczke zerujowac na post-prlowskich sentymentach.”

    Kto ma pier..ca, ten ma. Na calego ma.

    Czy ty chociaz wiesz, ze Stanisław Mikulski zagrał główną role, niby hitlerowca Hansa Klossa, a właściwie to Polaka Stanisława Kolickiego?

    To Polak Stanislaw Kolicki od 1941 roku do końca wojny podszywał się pod oficera niemieckiego Hansa Klossa i zdobywał cenne dla wywiadu radzieckiego informacje.

    I tu jest burek pogrzebany. That’s it. „Zdobywał cenne dla wywiadu radzieckiego informacje”.

    Mikulski gral role Polaka, Kolickiego. Hans Kloss to bylo udawanie Niemca przez Kolickiego. Kto zatem zdobywał cenne dla wywiadu radzieckiego informacje? Niemiec czy Polak?

    I posel Pieta ma dzisiaj cos do powiedzenia w Sejmie na temat trupa Mikulskiego. Ktory gral Polaka Kolickiego, ktory udawal Klossa.

    Ludzie! Wy jestescie pojebki wieksze od najwiekszych pojebkow

  402. Duende,

    Niezle musiales popic bo wyglada na to, ze zlaly Ci sie w jedno rozne osoby i rozne niezwiazane ze soba wpisy.
    Tak to jest jak nie znajac kontekstu chce sie zablysnac cietym wpisem miedzy jednym kieliszkiem a drugim.
    Wychodzi sie czesto na….

    Wszystkie niedowartosciowane amerykanskie sprzataczki przepraszam!
    Duende tez.

    Moj wpis o sprzataczkach oparlem o wlasnie opublikowany w Australii raport wedlug, ktorego
    „Wages in Australia are about 50 per cent higher than in the US …”
    oraz, ze niewykwalifikowany robotnik zarabia do 3-ech razy wiecej w Australii niz w USA oraz, ze minimalna stawka wynosi w Australii A$ 16.87 czyli kolo US$ 15 a w Ameryce US$ 7.25.

    Sredni zarobek sprzataczki w USA (2010) wedlug Labor’s Bureau of Labor Statistics wynosil – $9.28
    W Australii – $19.92 ( wedlug Human Capital Pay Scale)

    A tak w ogole w Australii jest piorunsko drogo!
    Czwarty najdrozszy kraj na swiecie po Szwajcarii, Norwegii i Bermudach…

  403. Swietej Pamieci Mikulski zaslynal w Lodzi tym, ze za wizyte w przedszkolu, do ktorego chodzilo jego dziecko zaspiewal taka sume , ze spotkanie Hansa Klossa z dziecmi trzeba bylo odwolac.

    Niektorym zostala trauma do dzis.

    Obok wybitnej roli Hansa Klossa Mikulski byl rowniez wybitnym politykiem co PO chce milczeniem docenic.
    Co tam Braunek czy Nina Adrycz wybitna polska aktorka od 1934 do 2011 roku!
    Pomilczec w Sejmie trzeba nad trumna Mkulskiego:

    W okresie PRL. Działał w sferze politycznej w ramach organizacji i partii komunistycznych.
    W latach 1946-1951 należał do Związku Walki Młodych i Związku Młodzieży Polskiej.
    Od 1951 był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

    W 1978 został I sekretarzem POP w Państwowym Teatrze Polskim w Warszawie. W latach 70. członek KC PZPR…

    No i zagral Hansa Klossa na wspomnienie, ktorego wszystkim wielbicielom PRL-u lza sie w oku kreci.
    Leczyl Polakow z glebokich kompleksow.
    Jak on dokopal sam jeden tym Niemcom…

    Mysle, ze PO powinno uchwalic jakis pomnik przed Sejmem.
    Koalicja z SLD murowana – jezeli SLD bedzie jeszcze istniec.

  404. Bergamuty. Mus zapamietac Bergamuty. A nie zadne tam Bermudy

    Indoor Prawidziwy (22:31)

    „Tłumacz gruziński był na tyle bystry, że zdanie jakoby ”Jesteśmy tu aby walczyć” przetłumaczył jako ”Wybaczcie, że jestem bez krawata”. Tłum zareagował wiwatem i oklaskami.”

    Pytanie: czy to byly oklaski na stojaco? Bo jesli nie byly to oni sie polapali. I klaskali tylko aby klaskac

  405. Brak krawatu byl nie pri czom

  406. Te kaczystowskie eskapady gruzinskie. To szczanie do coca coli Putina..

    Tam wzrost czlowieka jak najbardziej byl nie pri czom. W Gruzji to nie wzrost byl pri czom. Tam NIC nie bylo pri czom. Absolutnie NIC. Jedyne co sie liczylo to: dowalic Putinowi.

    http://wsieci.rp.pl/artykul/939233.html

    ‚http://nadblog-wszystkich-blogow.blog.onet.pl/2013/05/28/lech-kaczynski-nie-wstrzymal-rosyjskich-czolgow-w-gruzji/’

  407. Minęła bez echa książka Tokarskiej-Bakir pt „Okrzyki pogromowe” o mordowaniu przez AK i BCh ocalałych z pogromu Żydów na Kielecczyźnie.
    Nawet Passent puścił ją bokiem. Książka przeraża okrucieństwem i pokazuje, że AK posiadało specjalną dyrektywę ideologiczną do zabijania Żydów w czasie wojny. Teraz AK i BCh uznano za bohaterów, buduje się wielkie pomniki, tworzy muzea, nazywa ulice, gloryfikuje bohaterstwo, w tym zbrodniczego Powstania. I ściśle ukrywa niewygodną prawdę. Sprawa nie jest zamknięta. Anna Bikont publikuje w Dużym Formacie GW kolejny materiał o mordowaniu przez AK dzieci Żydowskich. http://wyborcza.pl/duzyformat/1,142433,17069185,Zaglada_Zydow_ze_wsi_Strzegom.html#TRwknd
    Dla zamydlania oczu ludziom władza tworzy śpicę przeciwko Putinowi.

  408. Napisałem komentarz do publikacji Anny Bikont o zbrodniach AK, który czujnie został przed chwilą wycięty. ORMO czuwa.
    http://wyborcza.pl/duzyformat/1,142433,17069185,Zaglada_Zydow_ze_wsi_Strzegom.html#TRwknd

  409. Andrzej Falicz
    4 grudnia o godz. 8:40
    Duma mnie rozpiera na wieść, że Mikulski był moim Towarzyszem.

  410. Szanowny @Kartko Po Podróży!

    Jak możesz zauważyć (nie musisz! – pewne rzeczy i pewne działania musisz, ale nie wszystkie!) nie stronię od przekręcania przezwisk i przydomków, w przeciwieństwie do podróżnika na antypody, który nie może wrócić i nie przekręca.

    Ze @staruszkiem jest spory kłopot. On ludziom rzuca kłody na oczy.

    Spróbujmy jedną kłodę na szczapy rozrąbać. Kto jest w potrzebie (zdanie złożone bez przecinki co była przecinkiem i bez zrębu zupełnego) niech pożyczy siekierę z podwójnym ostrzem od jednego z drwali gadających do dziś przy wycinaniu lasu. Ludzie nie widzą!

    Zauważyłem link z Betty Q i odsłoniłem jej piersi.
    (Brodawki zaklejone zastałem chwileczką lub poxipolem.)

    Jest moda na publiczne karmienie piersią nazywane przez niektórych obojętnych na nowe modele audi szczuciem cycem.

    Cierpliwie wyciągnąłem szarfę z jej majtek.

    Z tą dobrze urzeźbioną panią kojarzy mi się żart mieszczański wyraźnie nie wiejski i niepodobny do nieskoszonego jęczmienia, przez który Annie odprowadzała wówczas, w czasie żniw, swobodnego w wersowaniu zmarłego już dziś szkota.

    – Basiu! Może byśmy coś urozmaicili w naszej miłości? Może tak jak te pieski za oknem?
    – Stasiu! Coś ty?! Tak na trawniku?!

    Miastowe zwykle nie wiedzą, po co (domyślne orzeczenie) wsiowym takie duże trawnki obsiewane jęczmieniem ozimym. Otóż oni wychodzą na te trawniki pożegnać rok śpiewając bez sensu Ogniska już dogasa blask.

    Wróćmy do naszej Q.

    Pogranicze genderowo anielskiej liryki mownej i śpiewnej od (uwaga na przyimek wyrywający się przed szereg) dziewcząt młodszych a niedorosłych do wieku Julii i chłpoców do wieku ojca pozbawionego Romea powinno być wyraźnie oddzielone parkanem odgradzającym dżwięk i obraz dziewcząt w sukienkach ale bez majtek na dechach obtańcowanych a wcześniej posypanych pokruszoną suchą pokrzywą.

    Tak taniec niemy potyka się o Betty Q.
    Pomacanie na ekranie, to jednak nie to.

    Bo w miłości i w kobiecym wdzięku jak wiesz, decyduje mowa.
    Toteż jak to pokazałem w echowym linku można się doczekać spełnienia prośby: Mów do mnie jeszcze!

    I można zauważyć, że Betty Q jest teraz w telewizji internetowej, bo teraz znamy odpowiedź na pytanie: Co leci w sieci? Gdy zrobili internet mobilny, to jeszcze bardziej zalatany człowiek taki. A Google podzielą, bo za dużo podpowiada.

    Nie jest prawdą, że nie podniosłem!!!
    Seks i rozebrane panie nie jest dla mnie nowością.
    Na jednym z jutubkowych filmików z Q inwokacja jest taka:
    Tyle tu roznegliżowanych kobiet, że czuję się jak przed komputerem!

    To jest Rozmowa manipulowana!

    Bo ze @staruszkiem to nie ma szybkich numerków!

    Wpierw ten kabotyn bezprawnie oczekuje pomyślunku i wysiłku zanim spadną podniecone majtki bosmanom!

    Pomyliłeś mnie z Adamem Hofmanem.
    Nie orgiuje i nie stosuję podnoszenia humoru niskich lotów.
    U mnie musi być wpierw gra wstępna, bo ja tak jak większość meszczyzn mam w głowie (nie w zadku) nic tylko seks. I stercz sterczy.

    Był lewy sierpowy, ale zrobiłeś unik nieuwagi.
    Będzie prawy prosty:

    https://www.youtube.com/watch?v=lGjutS7cU4M

    (Korekta! Proszę nie zmieniać szyku zdania!)

    @staruszka się nie rozumie, bo się nie czyta.

    Bo on nie odbija sobą tego, który:

    Nie chciał odwzajemnić uczuć nimfy Echo …

    Przedstawicielka nowej fali myślenia o Polsce będąca markietanką wojny polsko ruskiej stwierdziła niedawno publicznie, że już jutro być może będą mandaty za zdanie dłuższe niż sześć słów, a za zdanie potrójnie zlożone (@Wodnik już siedzi) dwa lata jak za brata.

  411. Najwięcej psychopatów znajdziemy wśród pracowników wyższej kadry zarządzającej, prawników, pracowników mediów, dziennikarzy, policjantów, kapłanów, kucharzy i urzędników administracji państwowej – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Kevin Dutton, psycholog społeczny z Oksfordu. Brytyjski badacz wysuwa kontrowersyjną tezę, że nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej psychopatyczne. Psychopaci są nieustraszeni, bezwzględni i skupieni na celu – a jest to zestaw cech niezbędnych, by odnieść sukces w XXI wieku.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Kevin-Dutton-najwiecej-psychopatow-jest-wsrod-menedzerow-prawnikow-i-dziennikarzy,wid,17077353,wiadomosc.html
    ===============

    Wypisz, wymaluj, większość naszej klasy politycznej….

  412. Minutą sejmowej ciszy chce uczcić pamięć po Stanisławie Mikulskim, marszałek Sikorski. Czy aby to nie ten sam Sikorski, który jako szef MSZ w TVN24 powiedział, że Pałac Kultury i Nauki w Warszawie powinien zostać zburzony, a w jego miejsce powinna zostać zasiana trawka i wykopany staw?

  413. Peryferyjny w skali europejskiej wódz kaczystów Jarosław Kaczyński znalazł nowe paliwo na swój długi od ośmiu lat marsz po władzę w 2015 r. W zasadzie porzucił dopalacze „smoleńskie”, znalazł nowe:”sfałszowane wybory samorządowe”. To jest paliwo o małej liczbie oktanów i wystarczy mu tylko na 30 dni, tylko do orzeczeń sądów okręgowych, które rozstrzygną o słuszności ok. 1 500 skarg wyborczych. Po przegraniu w maju 2015 r. wyborów prezydenckich, w których PiS wystawiło operetkowego kandydata Dudę, to wyborcze paliwo kolejnego fałszerstwa skończy się jeszcze szybciej. Mam nadzieję, że jego wierni wyznawcy, którzy stanowią ok. 30% głosujących, tj. 10 procent uprawnionych do głosowania, wreszcie zrozumieją o niemożności przejecia władzy w naszym kraju przez narodowo-socjalistyczne stowARZYSZENIE.

  414. Orędzie Putina, słowa o Ukrainie
    Putin w dzisiejszym orędziu powiedział coś bardzo niesympatycznego:

    „”USA wpływa na nasze stosunki z sąsiadami. Czasem nie wiadomo z kim lepiej rozmawiać, czy z partnerami, czy z tymi, kto pociąga za sznurki, czyli ze sponsorami” – powiedział Putin. Jeśli chodzi o Unie Europejską, Putin ocenił, że nikt nie chciał z Rosją rozmawiać, więc Rosja też będzie działać jednostronnie, nie oglądając się na innych.”

    Pierwsze dwa zdania, to mantra geopolityczna – USA pociąga za sznurki.

    Bardzo niemiłe jest trzecie zdanie. Putin w nim idzie w zaparte. A mianowicie twierdzi, że ponieważ nikt z Rosją nie chciał rozmawiać, to Rosja będzie działać jednostronnie. Słowa te padły w kontekście sprawy stowarzyszenia się Ukrainy z UE.

    Putin wlepił do tego zdania dwa ukryte założenia.

    1) Nikt z Rosją nie chciał rozmawiać, co może oznaczacw wiele i nic. Sądzę, że jest to aluzja do nieudanych podchodów niejawnej dyplomacji rosyjskiej do Niemiec. Rosyjscy politycy rozumują bardzo prosto – przekonamy Niemcy, Europa będzie załatwiona.

    2) Putin był we Włoszech na kolejnym szczycie, biesiadował z Berlusconim w jego posiadłości, spóźnił się na spotkanie z przywódcami państw, prowadził monolog. Zdaje mie się, że ten fakt pzrybrał w wyobraźni Putina formę – nikt nie chciał z Rosją rozmawiać. O Mińsku i zawartym tam porozumieniu Putin raczył nie wspomnieć.

    Najbardzoiej niesympatyczna jest zapowiedź – Rosja będzie działać jednostronnie. Zapowiedż ta w dalszej części orędzia była wielokrotnie wzmacniana zawołaniami Putina, może nie brzmiacymi tak, ale mającymi sens – nie damy się, obronimy się, co audytorium nagradzała burzliwymi oklaskami.

    Jak zwykle Rosja ionterpretuje swoją politykę jako tylko i wyłącznier obronę – obronę intersów, obronę terytoriów, obronę ludności przed uciskiem, obronę Rosji przed faszyzmem (w Donbasie), itd.

    W tym świetle obrona Ukrainy przed interwencją militarną Rosji na Wschodzie nie jest żadną obroną tylko niesłuszną , niesprawiedliwą napaścią na rosyjski Donbas (kartelu USA-UE-NATO), ponieważ, jak twierdził kiedyś Putin, Ukrainie (jako republice związkowej) te tereny przekazała Rosja (jako ZSRR).
    Wynika z tego, że Donbas stał się teraz nieukraiński, bo podarowany Ukrainie niesłusznie, i gdy dziś sytuacja się zmieniła powinien wrócić do Rosji.
    Pzdr, TJ

  415. Nie zgadzam się z tezą,że Rosja Putina swoją współczesną politykę zagraniczną prowadzi z pozycji „imperium zagrożonym agresją USA – NATO- UE”. W konflikcie rosyjsko-ukraińskim chodzi przecież tylko o to samo, co we wszystkich aktualnych konfliktach w Europie (Vide: Jugosławia). krajach arabskich na północy Afryki (Irak, Iran,Syria), Azji (Afganistan), o rynki zbytu, ropę naftową i gaz ziemny. O te właśnie rynki zbytu walczą oba światowe mocarstwa od 1945 r. tj. od 70 lat. Ta walka nie polega tylko na konfliktach zbrojnych, ale na wojnach ekonomicznych, politycznych i klimatycznych. Trzeba przy ty pamiętać, że w XXI wieku świat nie jest zero jedynkowy.Dziś rosną nowe potęgi światowe: Chiny, Indie i Brazylia. To do nich też należy przyszłość naszej planety.

  416. jasny gwint
    4 grudnia o godz. 10:06

    Andrzej Falicz
    4 grudnia o godz. 8:40
    Duma mnie rozpiera na wieść, że Mikulski był moim Towarzyszem.
    …”

    Moje gratulacje!
    Niezle zescie razem tym Szwabom dowalili.

    Szkoda jedynie, ze Wam ten PRL sie rozsypal – a taka dobra robote robiliscie… z Mikulskim towarzyszu.
    Uszy do gory! – wciaz jest Korea Polnocna!

  417. lspi
    4 grudnia o godz. 12:06

    Przecież wystarczy porównać w ilu akcjach zbrojnych brał udział Układ Warszawski, a w ilu NATO bądź kraje członkowskie- na własny rachunek……
    Suche dane są przeciwstawieniem danych propagandowych.

  418. Staruszek

    „Z tą dobrze urzeźbioną panią kojarzy mi się żart mieszczański wyraźnie nie wiejski”

    Właśnie mam problem z określeniem skąd wywodzi się wyzwalająca siła burleski. To plebejska sztuka – te motylki przyklejone do biustu, szarfy w majtkach … . Wszystko na granicy dobrego smaku, wulgarności. Ostra jazda po bandzie.

    To mi się podoba! To jest odżywcze, witalne w tej szaro-burej, poprawno-polityczno-obyczajowej rzeczywistości Umęczonej. To plebejsko-rewolucyjne. To radykalnie lewicowe!

    Poza tym to tryumf kobiecości, jej siła. Tym bardziej widoczna na szarym tle zaciętych polityczek, gniewnych feministek, publicystek o cierpiących twarzach badaczek gułagów, niewolnic dzieciarów, niewolnic różańca, niewolnic kredytów we frankach … .

    Dziś przytłoczyła mnie surowością twarz Ewy Kopacz na przydrożnym bilboardzie. Przygieła do ziemi.

    Wolę burleskę, tę zjadliwą, słodką, kuszaca parodię ponurego realu.

    W podarunku Dita Von Teese
    https://www.youtube.com/watch?v=BYLKBABuFSI

    Pzdro

  419. – Albo będzie radykalna zmiana i budowanie czegoś naprawdę innego. Albo jeżeli tej zmiany nie będzie, to SLD faktycznie już nie będzie. Ta formuła, która jest dzisiaj, nie przystaje do nowoczesnej Polski i nowoczesnego świata. To trzeba zmienić – apelował w „Kontrwywiadzie RMF FM” Grzegorz Napieralski.

    Mam nadzieję, że to drugie „albo”.

  420. A moim zdaniem najwięcej psychopatów znajdziemy raczej wśród blogerów, zwłaszcza którzy uparcie cały czas emulują postacie historyczne takie jak Alfred Lampe.
    ______________
    Blog Pana Daniela Passenta jest tego doskonałym przykładem. Uważam, że zdecydowana większość najbardziej aktywnych uczestników tego blogu powinna na stałe mieszkać w pokoju bez klamek, o ścianach miękko wybitych i pikowanych.

  421. Jeśli uwzględnić eksport komunistycznych nowinek z bloku wschodniego, to eksport ten doskonale zastępował interwencje zbrojne.

    Jak to mówiono kiedyś o czerwonej Angoli ? Największy kraj świata. Stolica w Moskwie, a cmentarz w Hawanie. Na szczęście mozliwości interwencyjne (militarne i polityczne) Układu Warszawskiego były mizerne, dzieki czemu sowieckie szambo nie rozlało się szerzej.

    Orędzie Puitna… Jak na ostatnie orędzie w jego życiu, to Adolf Putin nie wysilił się zbytnio.

  422. Minuta ciszy za udawanie kogos kim sie nie bylo ale brało sie za to pieniadze .
    Teraz wiadomo skad sie wzial … dlaczego Wawel taki przepełniony .
    Za dobre (co najmniej , trzeba przyznac ) udawanie minuta to za mało . Potrzeba duzo wiecej.

  423. Niewątpliwie duża ilość psychopatów zajmuje się tematyką holocaustową i to z obu stron sporu. A tak na marginesie artykułu Anny Bikont w GW, to jest taka obszerna książka Daniela Johna Goldhagena pt. „Gorliwi Kaci Hitlera Zwyczajni Niemcy i Holocaust” z której wynika, że zdecydowana większość akcji eksterminacyjnych na żydach oraz judenjagów nawet w kilku osobowych grupach było realizowanych przez żandarmerię czy też Policję Niemiecką na podstawie donosów. Potwierdzają to dane statystyczne zbierane i opracowywane przez naukowców z Warszawskiego Centrum Badania Zbrodni Holocaustu przy Wydziale Filozofii i Socjologii. Likwidacje Żydów przez chłopów, oraz przez polskie oddziały partyzanckie były w związku z tym incydentalna, bo kto życzył im śmierci mógł po prostu donieść na ukrywających się Żydów niemieckiej policji. Wyda się więc, że na własną rękę polowali na Żydów przede wszystkim ci którzy mieli taką psychiczną potrzebę do polowania i zabijania ludzi. Później nierzadko takie osoby znajdowały sobie pracę w PRL-owskiej milicji ludowej, ORMO, SB i UB, a niewykluczone, że nieliczni do dziś są jeszcze aktywni na blogach, chwaląc wszelkie ustroje autorytarne i totalitarne, bo taki ustrój ich naturze zawsze dogadzał…

  424. A mnie jest szkoda Staszka Mikulskiego. Załatwił sobie karierę aktorską na cacy – dozywotni gwiazdor jednej roli, podobniej ka Karewicz. Obydwu lubię jako aktorów, tylko szkoda że ich kariery zmielił doszczętnie jeden serial, i to na początku ich drogi przez aktorstwo.

    Minuta ciszy dla Mikulskiego ? Wolne żarty. A dlaczego nie dla ofiar wypadków drogowych ? Dlatego, że wtedy Sejm musiałby obradować na stojąco i milcząc ?

  425. Piotr Zychowicz w książce pt. „opcja niemiecka” notuje relacje Josepha Goebbelsa o miażdżącej opinii Adolfa Hitlera o Polakach, która zresztą do dziś dobrze charakteryzuje polskich blogerów, głównie zwolenników PRL, totalitaryzmu, ZSRR i polskich entuzjastów dzisiejszej Rosji – są otępiali i amorficzni. Brud wśród Polaków jest niewyobrażalny, również ich zdolność myślenia równa zeru. Na Polaków działa tylko przemoc. Są przy tym tak głupi, że nie skutkują wobec nich żadne argumenty. Właśnie w Polsce zaczyna się Azja. Kultura tego narodu jest poniżej wszelkiej krytyki. Zdaniem Hitlera cienki nalot kultury posiadała w Polsce tylko warstwa szlachecka i dlatego Niemcy oraz sowieci, a później znowu Rosjanie byli za jej usunięciem i kiedy mogli nawet po upadku ZSRR wespół z awansowanymi do statusu ludzi, obywatelami dawnych czworaków, szkodzili zawsze jak mogli, wszelkiemu dziełu jej odrodzenia. Co ciekawe zdanie Hitlera o Polakach znajduje także potwierdzenie w licznych wspomnieniach polskich ziemian i arystokratów, jak np. Eustachego Sapiehy w książce: „tak było…”, którzy lali Polaków w mordę, kiedy tylko mogli i przy każdej okazji, ale i tak ich niczego przez wieki nie nauczyli…

  426. „dlaczego Wawel taki przepełniony”

    Nie jojcz. Dlaczego zaraz przepelniony? Tam sie zmiesci jeszcze kupa innych nieudacznikow. Oraz calkowitych kretynow.

    Purpuratow w tym glowa. Czarnych purpuratow

  427. „Duma mnie rozpiera na wieść, że Mikulski był moim Towarzyszem.”

    Co prawda domagałem sie dłuzszej ciszy ale kiedy sie pisze chałas jest niewielki i zastanawia mnie to duze „T” .
    Czy to dalszy ciag udawania ? Co ono udaje? Kogo udaje autor tego duzego te i kogo udawał w czasie kiedy Mikulski tak udanie udawał czyli piszac krotko czego udawania był towarzyszem (towarzyszył w udawaniu czego) ?
    Stawinski (?) o ile dobrze pamiatam jego nazw. niczego nie udawał .Nawet tego ,ze wie jak sie pisze scenariusze filmowe poczatkowo nawet „teatralne’ („scenariusz teatralny”- wiem ,wiem)
    On to po prostu wiedział.
    Zaczałem tak dobrze czyt. sarkastycznie ale potem … dopadła mnie nostalgia

  428. rękoczyn (13:26)

    „Minuta ciszy dla Mikulskiego ? Wolne żarty. A dlaczego nie dla ofiar wypadków drogowych ? Dlatego, że wtedy Sejm musiałby obradować na stojąco i milcząc ?”

    Sam pyta, sam odpowiada. Samogwalt, znaczy. Wanker, po prostu. Tu symbol wankera

    http://en.wikipedia.org/wiki/Wanker#mediaviewer/File:Fingers_and_thumb_in_circle_downward_motion.jpg

  429. @lspi

    Proszę, spróbuj być mniej powierzchowny.

    Większość zwolenników Jarosława Kaczyńskiego nie rozumie większości jego słów i większości jego działań.
    I kolejne przegrane przez niego wybory tego zrozumienia nie przyniosą.

    Zdzisław Krasnodębski nie zostanie Prezesem Polskiej Akademi Nauk, po takim dictum:
    Gdy zabrakło Lecha, gdy wyschły krokodyle łzy lane na korytarzach, okazało się, że został jeszcze Jarosław, samo jądro ciemności, władca Mordoru.
    bo starszkowie i staruszki nie rozumieją co to mordor.

    Jan Pietrzak nie zostanie ministrem kultury, bo pytanie:
    Czy te oczy mogą klamać?
    może sugerować, że Jarosław Kaczyński potrafi kłamać w żywe oczy.

    Być może duża frakcja młodzieży która zagłosowała na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do samorządów jest wynikiem tego, że starsze osoby poczuły się rozczarowane i pozostały w domu.

    Jarosław Kaczyński stara się przypodobać profesorom nadzwyczajnym i ostentacyjnie adresuje swe wystąpienia do sporadycznie dopuszczanych do głosu wykształciuchów cierpiących na syndrom Salieriego. Ciemny lud zwyczajnie rozumie, że sprawy się rypią i będzie masowe bekanie. Takie zawarowane didaskalia zdyfamowane konwergencją ku Prawdzie.

    1/3 obywateli polskich myśli sercem.

    Nawet ci co swe swobodne pieniądze chcieliby rozdąć, zamiast po rozsądek sięgneli po Amber Gold.

    Warszawskie słoiki mają żal do bufetowej i chcąc spoliczkować trwoniącego pieniądze wójta Adama Struzika wrzucali zakrzyżykowane na amen karty wyborcze. Nie po to Anioł do Stolicy się sprowadzał, aby 5-ą Alternatywą było odebranie dopłat do ugorów mazowieckim słoikom.

    Pogarda jaką wykształciuchy mają dla prostych ludzi nie minęła wraz z odejściem Jacka Kurskiego od manipulowania ciemnym ludem.

    I dotyczy to zarówno działaczy Platformy Obywatelskiej jak i Prawa i Sprawiedliwości. Przypisywanie masowego poparcia przez wschodnią Polskę dla kandydatów do samorządów zaproponowanych przez PiS ma taką samą wartość poznawczą, jak wcześniejsze wschody słońca na wschodzie Polski.

    Polacy kłamią nałogowo i firmy przeprowadzająe ankiety rżną głupa.

    Dojście do władzy Prawdy mogłoby pokazać, że domniemani zwolennicy PiS też chcą spróbować ośmiorniczek i seksu nawet na kamieni kupie i uważają ascetyzm Zbawcy za chorobę.

    Do kanonu polszczyzny weszło:

    Gdy partia mówi, że nie da, to nie da.
    Gdy partia mówi, że da, to mówi.

    I taka partia rozrabia jak niekochane dziecko.

    Polityka to sfera uczuć i publicyści nie przemyśleli, co będzie gdy zmieni się sternik. I po co szukać WIELKICH SŁÓW?
    Ciemny lud wie, że grabie grabią do siebie.

    I ten facio udający Franciszka świętszego niż papież jest wskazywany jako spadkobierca tronu na złość mamusi nie chcącej dać papu przed umyciem nóg.

    https://www.youtube.com/watch?v=v0jgya7Ck4s

    Polska jest w 97/100 katolicka i w 9797/10000 anytklerykalna.

    Bo jak bozia dopuści, to i z kija wypuści.
    A moja i kilka cudzych okolicznych chcialoby aby wypuszczone były storczyki. Orchdeie do mogą dostawać damy klerków.

  430. http://farm3.staticflickr.com/2085/2537920335_5b74f8787f.jpg

    Cart before the (dead) horse. Jak odwracac to odwracac

  431. Wacław
    3 grudnia o godz. 21:31
    Cynoman jako prekariusz naczelny w blogosfery jest poniekad skazany na promocje. Dotychczas zmaga sie z wlasna….

    Saldo mortale

  432. Orteq,

    ciesze się, że czytasz moje wpisy. I że starasz się je zrozumieć. Co prawda na swój sposób zrozumieć, ale zawsze to coś 😉 Doceniam wysiłek zważywszy na okoliczności po twojej stronie (lustra).

  433. Jesli juz jestesmy przy odwracaniu. O postulatach Sierpnia mowa. 21 postulatow to bylo to.

    „Sprawę zniesienia przywilejów dla MO i SB (postulat numer 12) rozwiązano radykalnie – obie służby zostały zlikwidowane, problem zniknął.”

    Czytaj więcej: http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/971378,21-postulatow-czyli-oczko,id,t.html?cookie=1

  434. „Orchdeie do mogą dostawać damy klerków.”
    „1/3 obywateli polskich myśli sercem.”
    Udawania ciag dalszy? Orchidee udają storczyki . Kogo udają damy klerków?
    Połowa z tej 1/3-ciej podobno udaje i mysli czym innym

  435. „Zgodnie z postulatem numer 21, w III RP wprowadzono wszystkie soboty wolne, przy czym 2,2 mln bezrobotnych żyje w prawdziwym luksusie: ma wolne nie tylko soboty, ale także pozostałe dni tygodnia.”

    Noo

  436. rękoczyn (13:57)

    „ciesze się, że czytasz moje wpisy. I że starasz się je zrozumieć. Co prawda na swój sposób zrozumieć, ale zawsze to coś 😉 Doceniam wysiłek zważywszy na okoliczności po twojej stronie (lustra).”

    Ja tez sie ciesze. My, wankersi, musimy sie trzymac razem. Najlepiej za raczke. Druga raczka pracuje

  437. Orteq,

    po tobie poznać, że pracujesz tylko rękoma. Tak samo jak myślisz tylko rękoma (ewentualnie czymś innym, o czym świadczą twoje ostatnie skojarzenia).

  438. Nawet Hitlerowi się nie śniło. Podbić Rosję. Mówił dziś w ważnym przemówieniu do Rosjan ich wielki przywódca Putin.
    Jeszcze kilka dni temu polski szmatławiec Sorosa, GW zamieścił taki oto świński rysunek.
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,142071,17005707,Putin_teskni_za_sojuszem_z_Hitlerem.html
    Dziś polska niepodległa, niby publiczna telewizja w całości transmituje, łącznie z tłumaczeniem wielką mowę Putina. Chyba ze strachu, bo z pewnością nie zmądrzeli.

  439. „Nie moge sie doczekac kiedy Kaczynski wygra wybory i pozbedzie sie zlodziei, kretaczy i przestepcow. I na ich miejsca wstawi swoich [zlodziei, kretaczy i przestepcow]”

    Jak PolskeZbawa to na calego zbawa. I jest zabawa

  440. rękoczyn
    4 grudnia o godz. 12:54

    Z ciekawości zerknąłem na dane z Angoli.
    Od kiedy Wielki Brat przestał sponsorować swoich s…synów, jakby ku dobremu szło…..
    Choc do pokoju jeszcze daleko- ambicje lokalnych przywódców……

    Przez analogię- gdy lokalni przywódcy na Ukrainie stracą wsparcie, też dojdzie do pokoju.
    A czy demokracji?
    BARDZO trudno powiedzieć.
    Specyfika kodu kulturowego czasem uniemożliwia wzrost takiego ziarna w skażonej glebie.

  441. @admin:
    co jest zmoim wpisem
    byk
    4 grudnia o godz. 2:53?

  442. Z danych dowództwa operacyjnego wynika, że od 2002 r. w operacjach Enduring Freedom i ISAF w Afganistanie wzięło udział ponad 28 tys. polskich żołnierzy i pracowników wojska. Ogólny koszt zaangażowania tym kraju wojsko szacuje na nieco ponad 6 mld zł.

    Z obliczeń dowództwa operacyjnego wynika, że w Afganistanie zginęło 43 żołnierzy i dwóch pracowników wojska. Obrażenia w działaniach bojowych odniosło 869 żołnierzy i cywilów, z czego 361 zostało rannych, czyli wymagało opieki medycznej powyżej siedmiu dni. Bezpowrotnie utracono osiem Rosomaków, trzy śmigłowce Mi-24 oraz trzy bezzałogowce.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/misja-w-afganistanie-polski-kontyngent-konczy-zadanie,495618.html
    =================

    Jak się mają koszty do zysków?
    NATO to sojusz OBRONNY podobno.
    Ale niektórzy twierdzą, że najlepszą obroną jest ATAK……

  443. Dziś na alekino+
    „Kino Mówi: Rebelianci: Baader-Meinhof

    dramat polityczny, Czechy/Francja/Niemcy 2008”

  444. wiesiek59,

    czyje wsparcie ? Którego Wielkiego Brata ? Bo można sie pogubić w tej gonitwie mysli…

    Wychodzi na to, że Ukraina ma Wielkiego Brata Rusa oraz Wuja Sama. Osobiście bardziej podoba mi się Wuj, ale to rzecz gustu.

  445. Rosja zagrożona… Czym ? Kim ? a może jeszcze dodać legendarny nóż w plecy, bo tylko jego zabrakło w tyradzie Adolfa Putina.

    Rosja zagrożona… – chyba samą sobą. Rosyjskość (zaprawiona radzieckością) to największy wróg Rosji – kraju, który sam siebie wykańcza z uporem godnym lepszej sprawy. Dzięki takim satrapom jak Adolf Putin proces ten uległ znacznemu przyspieszeniu. I bardzo dobrze.

  446. Efekt wygranych wyborów działa. Ludzie, którzy widzieli na własne oczy w telewizorze, jak mapa Polski pokrywa się nalepkami zwycięskiego PSL, i jak następnego dnia te nalepki kolejno znikają, zastępowane nalepkami zwycięskiej PO, w końcu uwierzyli, że w III RP wszystko jest możliwe, prócz przegranej Platformy, i wreszcie pogodzili się z losem. Nikt, prócz garstki podpalaczy Polski i niszczycieli demokracji, już nie protestuje, w kraju zapanował błogi spokój. Nawet Jadwiga Staniszkis uznała, że sukces PSL był co najwyżej wynikiem przypadkowej akumulacji pomyłek.

    Natomiast marszałek Sikorski idzie za ciosem i proponuje, by uczcić minutą ciszy pamięć popularnego aktora. Jak absurd, to absurd! Skoro w Wielkopolsce, najbardziej cywilizowanym okręgu wyborczym, oddano 22% nieważnych głosów, skoro polski minister odpowiedzialny za bezpieczeństwo kraju stwierdza, że polskie państwo jest fikcją, to dlaczego Sejm miałby nie uczcić Hansa Klossa. Albo Maxa Otto von Stierlitza…

    ________________________
    Lewica jest niepotrzebna

  447. Fidelio

    „Baader Meinhof Komplex” z jak zwykle frapującą Martiną Gedeck w roli Ulrike Meinhof.

    Pamietam, że kiedyś na blogu cukrzyłem jej za role w „Życiu na podsłuchu” i „Czastkach elementarnych”

    Świetne kino polityczne, dołączam do Twej rekomendacji.

    https://www.youtube.com/watch?v=wctVv_CTiPg

    Pzdro

  448. Znaki i symbole rzadza swiatem a nie slowa i paragrafy;
    jak zwykl mawiac madry Konfucjusz.
    Czas Ameryki dobiega konca.
    https://www.youtube.com/watch?v=iOMX6ta4u9Y#t=101

  449. @KZP
    Po rewelacjach włoskiego premiera na temat funkcjonowania i roli Gladio oraz P-2 we Włoszech, obejrzałbym jakiś dobry film na ten temat, ale pewnie nigdy nie powstanie.

  450. fidelio
    4 grudnia o godz. 17:15

    Przeciez nie od dziś wiadomo, że cel uświęca środki…..
    Zwalczanie konkurencji ideologicznej, również.
    Antysowietyzm wart był niejednej mszy.
    Czy współpracy z mafią, jakuzą, dyktatorami, szwadronami śmierci, fanatykami religijnymi.
    Walka globalna i bezpardonowa.
    Jedynie sztandary się zmieniają.
    Obecny, to Prawa Człowieka i Demokracja.
    Nieważne jakimi metodami wprowadzane.
    Bombardowanie, najemnicy, sponsoring radykałów?
    Ważny jest SKUTEK, nie metody…….

    Cel zaś jest monotematyczny- zysk za wszelką cenę i kontrola jak największej ilości zasobów planety.
    „Trzy dni kondora” to jedynie wariacja na temat.
    Choć dość obecnie aktualna……

  451. @Wieśku59
    Uważam, że książka – „Sześć dni Kondora” James’a Grady’ego – jest zdecydowanie lepsza. Polecam i pozdrawiam, Nemer

  452. No pewnie, że cel uświęca środki, czyż nie dlatego Stalin w swoim czasie wszedł w sojusz z Hitlerem, który kosztował życie milionów osób. Zyskiem dla Sowietów, a właściwie Rosji były ogromne terytoria, które b. szybko kolonizowali. Potem doszło do odwrócenia sojuszy i zysk był jeszcze większy, utwierdzenie władzy na wschodzie plus demoludy. Pytanie jednak czy warto było, skoro kraj taki jak Rosja nie potrafi swoich nabytków utrzymać, gdyż nie potrafi nic prawie, ani zbudować cywilizacji, ani gospodarki uruchomić. I zarabiać i bogacić się.

  453. Ja bym polecał 7 dni kondona wszystkim zamiast manifestowanej na tym blogu przez Rosyjskich miłośników, ręcznej roboty. Poza tym pisanie jedną ręką jest chyba nie zdrowe. Natomiast ciekawa jest możliwość uzyskania harmonii dwóch wydaje się płaszczyznowo trudnych do pogodzenia ruchów ręki lewej i prawej.

  454. Uzyskania harmonii dwóch wydaje się płaszczyznowo trudnych do pogodzenia ruchów ręki: lewej i prawej. Putin jednak i to potrafi. Znajduje zwolenników na lewicy i prawicy, w tym na jej ekstremach. I to posługując się tą samą retoryką, że pakt Ribbentrop-Mołotow, wykreślanie stref wpływów i niewolenie słabszych narodów jest właściwą i godną polecenie polityką.

  455. Znajdowanie zwolenników na ekstremach porównałbym do jeszcze większej wirtuozerii. Oto bowiem pracując niezależnie ręką prawą i lewą, ów wielki polityk i jego agentura znajduje jeszcze ułomek czasu, aby wsunąć paluszek do brunatnej dziury. Nie wiem czy go potem oblizują czy nie. To już tajemnica spec-kuchni, gdzie jak mówią nie patrzy się kucharzowi na ręce, oraz unika oglądania składników dobrej potrawy, przed jej przygotowaniem do jedzenia za grube pieniądze i oczywiście dla zysku! 😉

  456. Kartka z podróży
    4 grudnia o godz. 16:14
    jak zwykle frapującą Martiną Gedeck …w.. “Życiu na podsłuchu” (oryg.
    Das Leben der anderen – Zycie innych).
    …………………………………………………………………………………………….
    Ona frapująca,ale życiorys odtwórcy głównej roli, Ulrich’a Mühe jest równie bardzo ciekawe by nie rzec dramatyczne.
    Z innych frapujących informacji to wzmianki na temat MH17… (zarzuty stawiane kontroli ruchu, tudzież niepełny raport… ).

  457. Chciałbym nawiązać do wcześniejszej dyskusji nt. rowerzystów. Otóż w Niemczech codziennie do pracy jeździ rowerem 6 mln osób, przy czym 70% z pobudek zdrowotnych, a 30% – z ekonomicznych.

    Z prostej proporcji wynika, że w Polsce byłoby to ok 2,8 mln osób. W rzeczywistości jest ich zapewne kilkakrotnie mniej.

  458. Wielkie Przemowy i ich odbiorcy

    Putin jak Stalin przemawia. Nie chodzi mi „kasztanową mowę” do zjazdu KPZR w marcu 1939, w której Stalin uzasdniał zwrot ku III Rzeszy, gdyż pakt kominternowski nie jest wymierzony w ZSRR i komunizm, lecz przeciw krajom kapitalistycznego Zachodu, tym podżegaczom wojennym dążącym do tego, by „inni wyciągali za nich kasztany z ognia”.

    To już nie ten etap, nie ten moment w rozkręcaniu nowej Zimnej Wojny. Ta przmowa Putina brzmiała jak radiowe przemówienie Stalina z pierwszych dni lipca 1941 roku: Towarzysze! Obywatele! Bracia i siostry! Żołnierze naszej armii i floty! Do was zwracam się, moi przyjaciele!
    Wiarołomna inwazja …

    Putin nie oferuje niczego Ukrainie i Europie. Putin zwraca się do braci i sióstr w wierze w Wielką Rosję i jej misję dziejową. Całą winę zwala na cyniczny Zachód. Jego działania przyrównuje do rozpadu Jugosławii, którą zdaje mi się scalać miała Wielka Serbia. Oderwano Słowenię i włączono do UE, jak kraje bałtyckie. Teraz przyjęto Chorwację, kilka krajów d. Jugosławii weszło do NATO. No i cierpią, rozczłonkowane i zniewolone. Taki los gorują Wielkiej Rosji, odrywają od niej Ukrainę …

    Kto wierzy? Kto uwierzy Putinowi, jak Stalinowi?

    Albo – kto nienawidzi Zachodu? Tej mieszczańskiej chadecko-liberalno-socjaldemokratycznej kreacji. W nią godziło Baaden-Meinhof i Czerwone Brygady. To był słuszny Majdan. Ten jest kierowany przez CIA i pogrobowców Reagana, tego niszczyciela Ameryki, jej kultury i dorobku cywilizacyjnego …

  459. Zabawny felieton Vargi na temat znaczenia „Stawki większej niż życie” w polskiej popkulturze, fragment:
    „Czy ja zapamiętałem jakąś muzykę ze współczesnych polskich seriali? Czy zapamiętałem w ogóle muzykę z polskich współczesnych filmów? Nie zapamiętałem ani taktu, ni nuty, natomiast niepodobna zupełnie nie pamiętać co do taktu muzyki ze „Stawki większej niż życie”. Muzyka z serialu o Klossie towarzyszy mi przez całe życie, to jest muzyka bijąca wszystkie sławne tematy z filmów o Bondzie, ona bije nawet muzykę z serialu „07, zgłoś się”. Nie znać muzyki ze „Stawki większej niż życie” to w ogóle nie znać żadnej muzyki filmowej.”

    Całość:
    http://wyborcza.pl/duzyformat/1,142433,17067497,Piekno_nazizmu__czyli_Kloss_jest_niesmiertelny.html

    „Stawkę…” oglądałem wieki temu, ale motyw muzyczny z czołówki pamiętam bardzo wyraziście i pewnie będę pamiętał aż do śmierci.

  460. rękoczyn
    4 grudnia o godz. 15:41…….Osobiście bardziej podoba mi się Wuj, ale to rzecz gustu.

    A kto by tam wnikał w Twoje preferencje seksualne………

  461. niemiecka lewica, w koalicji z socjaldemokratami i zielonymi, obejmuje jutro wladze w turyngii:
    chadecy obwieszczja koniec swiata, ale wolf biermann spieszy z gitara na odsiecz…

  462. @Orteq , 6:31

    Z tej rozmowy wynika jedno:

    Chryste ! Ale to poj..eane chryste !

    Wiecej takich wywiadow , a Maryja
    zawsze dziewica bedzi musiala ten
    blog wziac w ajencje .
    Albo jakie inne franchisse .

    Jak Burger King .

    Pozdrowionka.

  463. Sir Jarek
    4 grudnia o godz. 18:44

    A kto by tam wnikał w Twoje preferencje seksualne………

    A czy ja proszę, żeby ktoś wnikał ?

    Jak zwykle: projekcja twoich własnych lęków, niepewności i rozterek na czyjeś wypowiedzi…

    Ale jeśli to akurat ci pomaga…

  464. fidelio:
    A co na temat kultowych piosenek z „Czterech pancernych i psa”? Niedawno, ogladajac mecz siatkowki z Mistrzostw Swiata slyszalem piosenke z tego serialu intonowany przez tlum. 🙂
    Ze „Stawka” jest tak jak z innymi produkcjami kulturalnymi rodem z PRLu. III RP i jej osiagniecia kulturalne wygladaja jak popluczyny po minionej epoce. Czy ktos chce ogladac hagiografie Staszka Pyjasa w wersji celuloidowej? Albo kopie produkcji zachodnich?

  465. „Bez Maski”: Paweł Kukiz gościem Moniki Jaruzelskiej cz. I: jeśli system się nie zmieni, osobiście spakuję dzieciom walizki

    Ale odważniak z tego Kukiza ! Osobiście będzie pakować walizki dzieciom ! No ! No ! Gieroj …

  466. Elizabeth May presents petition in House of Commons, calling for review of 9/11 events

    OTTAWA (NEWS1130) – Green Party leader Elizabeth May has raised a few eyebrows after presenting a petition in the House of Commons that calls for a parliamentary review of the events of September 11th.

    It happened yesterday in the House but wasn’t noticed until today. The petition was signed by people from BC, Alberta, and Ontario.

    May’s office was quick to respond to questions from reporters, saying the Green Party leader does not endorse the petition in any way.

    MPs do not have an obligation to table petitions given to them by constituents.

    But May’s office says there are many different view points in our country about a variety of issues, and she doesn’t want to silence the voices of her constituents, even if she disagrees with them.

    http://www.news1130.com/2014/12/04/elizabeth-may-presents-petition-in-house-of-commons-calling-for-review-of-911-events/

  467. koniec ducha helsinek (1974) wieszcza felietonisci deutsche welle, po przemowieniu w.w.w.w…
    nareszcie!
    do ataku! niech wygra najlepszy!(kalasz, czy heckler&koch?)

  468. @A.Falicz , 8:40

    Faliczu czy ty koniecznie musisz
    dopierdaczac wszystkim Polakom
    ( i nie tylko ) ?

    Mikulski moze i byl scisle powiazany
    z PZPR , ale jako aktor ( oczywiscie
    za pomoca rezysera ) stworzyl postac w polskim kinie telewizyjnym
    moim zdaniem porownywalna do
    Jamesa Bonda !

    Twoja slepota kulturalna , twoja
    indolencja w odbiorze dobr kultury jest powalajaca .

    Moj znajomy , w centrum Hamburga
    rodowity Niemiec ktory nigdy nie
    mial nic wspolnego z PZPR i
    komunistyczna Polska jest posiadaczem wszystkich odcinkow
    „Stawki wiekszej niz zycie” ,
    „Czterech pancernych i psa”
    i „Bolka i Lolka” .
    I jest z tego powodu dumny bo
    jest posiadaczem dobrego kina .

    A ty jestes po prostu glupi ,
    calkiem przezarty durnota negowania wszystkiego co polskie
    z czasow PRL – u .

    A co , moze nie ogladales z zapartym tchem „Stawki wiekszej niz
    zycie” , czwartkowej „Cobry” albo
    „Czterych pancernych i psa ” ?

    No pewnie , po co ja glupi pytam ?
    Falicz juz wtedy ogladal Marsjan i
    produkcje fabularne z Proxima Centauri .

    I tak mu to zostalo do dzisiaj .

    Braciszek @ET .

    Pozdrowionka.

  469. Fidelio z godz. 17:15

    „Po rewelacjach włoskiego premiera na temat funkcjonowania i roli Gladio oraz P-2 we Włoszech, obejrzałbym jakiś dobry film na ten temat, ale pewnie nigdy nie powstanie.”

    Pamietam włoskie filmy z lat 70-80, które wskazywał na polityczne „podwójne dno” działaności „Czerwonych brygad”.

    Była w nich mowa o spisku, o nieformalnych, tajnych strukturach władzy, których celem było prowokowanie lewicowego radykalizmu pokolenia 68. Oczywiście nie było mowy o Gladio czy P-2. Po prostu gdzieś w tle występowała tajna policja czy wywiad kierujacy czy inspirujący bojówki.
    Niestety za cholerę nie mogę sobie przypomnieć tytułów tych filmów. Swoją drogą Włosi mieli wtedy dobre kino. Gdy sobie przypomnę te tytuły to napiszę.

    Na to, że coś z tymi spiskami było na rzeczy wskazuje równiez skandal z filmem Marca Bellocchia „Witaj, nocy” sprzed kilku lat, który dotyczył historii „Czerwonych Brygad” i porwania Aldo Moro. To film podobnie rozliczeniowy jak emitowana dziś w tv „Baader Meinhof”.
    Bellocchio zresztą wcześniej szukał źródeł radykalizmu – choćby filmem „Rece w kieszeniach” z 1965 zwiastującym epokę politycznej kontestacji.
    W kazdym razie premiera „Witaj, nocy” wywołała silne protesty włoskiej prawicy. Miedzy innymi demonstracje w czasie festiwalu filmowego w Locarno.

    Tak o źródłach owej wściekłości pisał Igor Stokfiszewski w tekście „Terroryści z ludzką twarzą”

    „Czerwone Brygady są wciąż niezagojoną raną na ciele włoskiego społeczeństwa. Ich członkowie – o czym przekonuje film – żyją, wielu z nich w minionych dekadach opuściło więzienie i znów zaistniało publiczne – jak sympatyzujący z Czerwonymi Brygadami filozof Antonio Negri. Więzienie opuścił również Mario Moretti, skazany za zabójstwo, porwanego przez Czerwone Brygady, premiera Aldo Moro. Przypomnijmy, że Romano Prodi – premier Włoch w latach 2006-2008 – był człowiekiem, który wskazał miejsce porzucenia zwłok Moro. Do dziś właściwie nie wiadomo, jaki był związek Prodiego z tym wydarzeniem. We Włoszech wciąż gra się kartą Czerwonych Brygad w aktualnych rozgrywkach politycznych. Film padł ofiarą tej sytuacji. Po drugie zaś – i to wydaje mi się najważniejsze – Czerwone Brygady zrodziły się z oporu przeciw bezwzględności kapitalizmu i ciążenia władzy ku pro-faszystowskim rozwiązaniom politycznym i społecznym. Protestując przeciw projekcji filmu w Locarno, włoska prawica ujawniła podskórny lęk przed tym, że lewicowy terroryzm może powrócić. Prawica dała wyraz nieartykułowanej dotychczas świadomości, że to, co robi z demokracją za pomocą miękkiej dyktatury, mediów rządowych, sądownictwa i wielkiego kapitału ma prawo doprowadzić do wybuchu społecznych nastrojów i wywołać polityczny lewicowy terroryzm. Niechcący przyznała się więc do dyktatorskich zapędów.”

    Pzdro

  470. wczoraj uszkodzono znowu ropociag na bliskim wschodzie, to juz drugi taki przypadek w ciagu ostatnich trzech lat!
    jak tak mozna, strzelac do rur?
    to barbarzynstwo!

  471. Zezem

    Dzieki za zwrócenie uwagi na koleje zawodowe i życiowe doskonałego aktora Ulrich’a Mühe.

    Wracając do „Baader Meinhof Komplex”.
    Zabitą przez policję terrorystkę RAF Petrę Schelm grała świetna aktorka i piękna kobieta Alexandra Maria Lara.

    Noca pisałem o niej do Byka.

    http://www.imfdb.org/images/9/92/Vlcsnap-573071.jpg

    Pzdro

  472. ”jak tak mozna, strzelac do rur?”
    Niewidzialna ręka rynku.
    Biedny Zientara trafił na taki szczególny moment, gdy kula rewolwerowa była tańsza niż przeciętny dziennikarz. Sądząc po jakości publikacji w mendiach relacje się odwrócili. l

  473. @KZP
    Na you tube jest sporo filmów dokumentalnych o porwaniu Moro:
    https://www.youtube.com/watch?v=vAYj_PZVfLA

    Moro został porwany tuż przed tym jak jego partia miała wejść w koalicję z socjalistami.

  474. @dr odbytnica:
    co sie dziwic cia, ze woli na ukrainie niz w syrii 😉

  475. @byk , 19:42

    Patrz @byku , jakies tam durne rury , to dla Ciebie gratka nie lada!
    Ale zeby zajac stanowisko co do
    wlasnych bzdor wypisywanych o
    pozarze „Kaskady” w Szczecinie w
    kwietniu 1981 , to juz Ci silki zabraklo , co ?

    Tworzyc mozna bezgranicznie ,
    nawet drozdze .
    Tylko co na nich wyrosnie w Twoim
    stylu ?

    Moze , a raczej na pewno zakalec?

    Pozdrowionka.

  476. p.s.
    to samo z postkgb, postgestapo i polskimi jełopami…

  477. ”Hortex planuje grupowe zwolnienia w zakładzie w Rykach”
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/zywnosc/hortex-planuje-grupowe-zwolnienia-w-zakladzie-w-rykach/ynqxb
    Ciekawe liczby. Miasto 10.000 ludzi, 3 zakłady pracy – największy Hortex – 360. 1100 bezrobotnych zarejestrowanych, 15 ofert.

  478. … w rodzaju @przyprawy zamorskiej

  479. Do kanonu polszczyzny weszło:
    Gdy partia mówi, że nie da, to nie da.
    Gdy partia mówi, że da, to mówi.

    Może i weszło. Wyszło co innego.
    ”Jak PO mówi, że da, to PO na pewno mówi.
    Jak PiS mówi, że da, to PiS da.”

  480. oswiecim i katyn to nie przypadek, czy kataklizm tylko konsekwentna polityka;
    s.p. dziadek angeli (od stycznia 1943 do kwietnia 1945 szef schupo w berlinie),
    moglby cos na ten temat powiedziec…

  481. @ byk , 20:10

    Ciebie trzeba traktowac specjalnie ?
    Cz tez juz masz przydzielonego
    psychologische Betreungeare ?

    Taie proste pytanie ,
    wyobraz sobie .

    Pozdrowionka.

  482. Stirlitz podszedł do szafy i nacisnął guzik – szafa odsunęła się od ściany ukazując ukryte przejście. Nacisnął ponownie – i szafa przysunęła się z powrotem.
    – Ukryte przejście! – wyszeptał Stirlitz po chwili zastanowienia.

    Stirlitz zwinął kartkę w rulonik i wrzucił do pisuaru. Wiadomość bezpiecznie dotarła do Centrali.

    Gerda! Zaparz mi kawy, powiedział Stirlitz do młodej SS-manki. Nie ma kawy, może być mocna herbata?
    Nasi coraz bliżej – pomyślał Stirlitz.

  483. Kartka z podróży
    4 grudnia o godz. 19:51
    świetna aktorka i piękna kobieta Alexandra Maria Lara.
    …………………………………………………………………………………………….
    Fakt. Dobra jej rola w „Upadku” (oryg. „Der Untergang”) jako sekretarka Hitlera , Traudl Junge.
    Pozdrawiam.

  484. hehe, biorąc pod uwagę polityczny ciężar niejakiej Elizabeth May (można sprawdzić w sieci kto zacz), nie tylko Parlament Kanady, ale i Kongres oraz Senat USA zatrzęsą się ze strachu przed impetem, ze jakim petycja oraz rezolucja zmiotą w puch i w prach kłamstwo 9/11 🙂

    A swoją drogą sama May twierdzi, co następuje (jej tweet):

    Elizabeth May MP @ElizabethMay
    Follow
    @TomK0tt @Justin_Ling
    All MPs are required to present petitions submitted to them. Does not convey support. I don’t agree with petition.
    11:34 AM – 4 Dec 2014

    To ci feler, westchnął seler (po raz kolejny 😉 )

  485. @przyprawa:
    pachniesz jak krematorium

  486. Fidelio godz. 19:56

    Przypomniałem sobie te filmy o terrorystach z „Brigate Rosse”:

    „Szacowni nieboszczycy” Francesco Rosi z 1976

    „Diabeł wcielony” Marco Bellocchio z 1986

    „Rok broni” Johna Frankenheimera z 1991

    Ten ostatni to zresztą produkcja USA

    Pzdro

  487. @rękoczyn
    „Does not convey support. I don’t agree with petition.”

    Przecież to było w tekście, który wkleiłem.

  488. @KZP
    „Rok broni” Johna Frankenheimera z 1991

    Ten ostatni to zresztą produkcja USA”

    Cenię Frankenheimera, zwłaszcza za słynną trylogię paranoiczną:
    The Manchurian Candidate
    Seven Days in May
    Seconds

  489. Zezem

    Poznałem ją w „Upadku”

    Nocą Bykowi polecałem „Imagine” z 2012 Andrzeja Jakimowskiego w którym Alexandra Maria Lara gra jedną z głównych ról.

    https://www.youtube.com/watch?v=Q4CThklYtFo

    Pzdro

  490. Fidelio

    „Rok broni” jest taki sobie.

    Mankamentem jest oczywiście maniera „fabryki snów” i pewne łatwizy pod amerykańskiego widza masowego.

    Zresztą bohaterowie – pisarz i dziennikarka – są Amerykanami co ułatwia sprawę.

    Tym niemniej chyba oddaje klimat zrewoltowanych Włoch.

    https://www.youtube.com/watch?v=xNZXU8MqUgA

    Pzdro

  491. byk
    4 grudnia o godz. 20:27
    oswiecim i katyn to nie przypadek, czy kataklizm tylko konsekwentna polityka;
    s.p. dziadek angeli (od stycznia 1943 do kwietnia 1945 szef schupo w berlinie),
    moglby cos na ten temat powiedziec…

    Mój komentarz
    Wyczytałem w niemieckiej Wiki o dziadku Angeli Merkel, że:
    „Ludwig Kasner war 1931 Oberwachtmeister und 1943 Hauptwachtmeister der Schutzpolizei in Berlin.[8]”
    czyli że od 1943 był Hauptwachtmeister’em w policji w Berlinie, czyli służył w policji w randze podoficera (starszy starszy sierżant ?).
    Byku, jakie źródło podaje, że dziadek Angeli Merkel był szefem policji Schupo w Berlinie?
    Pzdr, TJ

  492. @fidelio
    4 grudnia o godz. 19:56

    Moro miał zawrzeć historyczne przymierze z komunistami, nie socjalistami, ale nie zdążył, bo w drodze do parlamentu porwali go, a w końcu zamordowali komuniści z Czerwonych Brygad.

    To w ogóle jest ciekawa sprawa. Założone na przełomie lat 60. i 70. Czerwone Brygady przez pierwsze lata działały względnie pokojowo, ograniczając się do podpalania samochodów właścicieli fabryk, a ofiary śmiertelne zdarzały im się tylko podczas bezpośrednich starć z policją i bojówkami faszystowskimi. Tak było do połowy lat 70., gdy pewnego dnia aresztowano całe kierownictwo organizacji z wyjątkiem jednego członka, niejakiego Morettiego, który przypadkiem spóźnił się na zebranie. On to przejął wówczas przywództwo i przekształcił Brygady w bojówkę terrorystyczną, która nie liczy się z nikim i niczym.

    Moretti to też interesująca postać. Biedny chłopak z prowincji, zdobył wykształcenie i osiadł w wielkim mieście dzięki pomocy pewnej dużo starszej od siebie damy, która lubiła młodych chłopców. Była to przedstawicielka tzw. czarnej arystokracji związanej z kręgami faszystowskimi i Watykanem. W Rzymie Moretti zamieszkał w kamienicy, w której połowa mieszkań należała do włoskich służb specjalnych.

    Porwanie i zabójstwo Moro było nie tylko końcem Czerwonych Brygad, ale znacznie osłabiło włoską lewicę. Na przełomie lat 60. i 70. Włosi masowo popierali wszelkie ruchy lewicowe, nie tylko socjalistów i związki zawodowe, ale również komunistów i Czerwone Brygady. Gdy jednak te ostatnie pod przywództwem Morettiego zaczęły mordować niewinnych, nastroje społeczne się zmieniły. Zwłaszcza że dzięki sprytnej propagandzie (właśnie wtedy swoje medialne imperium zaczął budować Berlusconi namaszczony przez lożę P2) wszelkie wartości lewicowe zaczęto kojarzyć z terroryzmem.

    Zmienił się też klimat w Watykanie. Od czasów Jana XXIII i Soboru Kościół wracał na drogę wytyczoną przez nauki Jezusa, tj. za swój cel uważał wspieranie słabych i pokrzywdzonych (pojawiły się wówczas takie nurty, jak „kościół ubogich”, teologia wyzwolenia czy „księża-robotnicy”). Moro, szef chadecji i głęboko wierzący katolik, też opowiadał się za solidarnością – swój projekt współpracy z komunistami nazwał właśnie „rządem solidarności narodowej”.

    Tak się złożyło, że kilka miesięcy po śmierci Moro papieżem został błyskotliwy kardynał zza żelaznej kurtyny, który przed konklawe modlił się przy grobie Josemarii Escrivy, założyciela katofaszystowskiej sekty Opus Dei.

    Nad światem zaczęła powoli zapadać neokońsko-neolibska noc, która trwa do dzisiaj.

  493. Kartka z podróży
    4 grudnia o godz. 21:19
    Dziękuję za trailer! Nie oglądałem, niestety. Ale interesujące.”Zaniepokoił” mnie… tramwaj… I dobrze myślałem. Lizbona.
    Postaram się w miarę możliwości nadrobić tę zaległość.

  494. remm

    Spodobała mi się definicja względnego pokoju:

    Czerwone Brygady przez pierwsze lata działały względnie pokojowo, ograniczając się do podpalania samochodów właścicieli fabryk, a ofiary śmiertelne zdarzały im się tylko podczas bezpośrednich starć z policją i bojówkami faszystowskimi.

    A do problemu neokonizmu należałoby jeszcze dodać neonizm, neolesbizm, neonasturcyzm oraz antyluxemburgizm.

  495. @tejot , 21:31

    „Byku , jakie zrodlo podaje ze
    diadek Angeli Merkel byl szefem
    polcji Schupo w Berlinie ”

    @tejocie , nie wystarczy Ci ze taki
    Auutooorrytet jak @byk Ci to mowi?
    Przeciez on wszystkie rozumy tego
    ziemskiego padolu juz posiadl .

    Stad tez doskonala jego znajomosc
    smrodow krematoryjnych .

    „Czym skorupka za mlodu …”
    etc. , etc.

    Pozdrowionka.

  496. @tj:
    Hauptwachtmeister der Schutzpolizei von Berlin…
    tlumacze – naczelmy mistrz policji porzadkowej w berlinie;szef czegos takiego pomiedzy ormo a zomo – trudne to do przetlumaczenia, bo narodowosocjalistyczny system ochrony byl niezle rozbudowany; patrz n.p, sobibor, albo trawniki

  497. @remm
    Dzięki za ciekawy komentarz.
    Do tego co napisałeś dodałbym jeszcze, że Włochy były krajem „pod specjalnym nadzorem” niemal od razu po zakończeniu II wojny światowej. Było olbrzymie ryzyko, że w pierwszych powojennych wyborach wygraliby komuniści. Wywiad amerykański tuż po wojnie zaczął tam tworzyć struktury, które miały być antykomunistyczną partyzantką (
    Gladio). Do dzisiejszego dnia we Włoszech wychodzą na jaw skrytki z gromadzoną na tę okoliczność bronią i materiałami wybuchowymi. Po tym jak sprawa wyszła na jaw są już zeznania uczestników tej organizacji, którzy opowiadali z detalami, że byli szkoleni w specjalnych ośrodkach przez ludzi z wywiadu angielskiego i amerykańskiego, również na terenie Anglii.

    Jak napisałeś w latach 60-70, a nawet w osiemdziesiątych we Włoszech dochodziło do krwawych zamachów, które szły na konto Czerwonych Brygad. Jednak jest wielce prawdopodobne, że w istocie stało za nimi właśnie Gladio, które miało wyszkolonych ludzi, środki i korzystało z ochrony wywiadu.

    Aha i jeszcze ciekawostka – JFK tuż przed swoją śmiercią odwiedził we Włoszech Aldo Moro, wspierał jego politykę. Obaj skończyli podobnie.

    Tu jest bardzo ciekawy dokument BBC o tym jak to we Włoszech wyglądało:
    https://www.youtube.com/watch?v=GGHXjO8wHsA

  498. przyznaje tez szczerze, ze nie wiem, w przeciwienstwie do wszelkich arszenikow, ile osob zginelo podczas pozaru „kaskady” w sz.

  499. no, albo nadziewane czekoladki albo na pridumku – wybieraj,polaku…

  500. Co ma BRICS do Putina i do mocarstwowości Rosji
    Czytam komentarze do sprawy agresji Rosji na Ukrainę, Krymu jako świętego miejsca dla Rosji, itd. i co rusz natykam się na argument o BRICS podawany jak zupa „pamięć tygodnia” w barach mlecznych – BRICS rośnie w siłę, świat się rozwija, USA nie są hegemonem, BRICS jeszcze wam pokaże.

    Rurociąg Siła Syberii do Chin w budowie – cios w polityków jagiellońskich w Polsce, BRICS się rozwija.
    Rurociąg South Stream zaniechany – cios w Tuska, BRICS się rozwija.
    Putin wygłosił orędzie – cios w NATO, USA i UE, BRICS się rozwija.

    Ukraińcy zaszachowani przez Putina przegrywają, nowi banderowcy wchodzą do rządu w Kijowie (nasycenie faszystami rządów w Kijowie przekracza wg blogowych politykierów grubo 100 %), BRICS się rozwija.

    Za chińskiego boga nie mogę dojść do tego, dlaczego geopolitycy sieciowi przyczepili się do BRICSu, uczepili się go jak koła ratrunkowego, BRICS dobry na wszystko, BRICS kwitnie, BRICS wybawia, BRICS pogrąża kogo trzeba, itd.

    BRICS, to rozrzucone po Ziemi państwa o różnych systemach politycznych, stylach gospodarowania, interesach, sojuszach, leżące na dalekich antypodach względem siebie, itd.
    Czemu akurat BRICSu sie uczepili blogowi geopolitycy jako wybawiciela od USA, NATO i UE?
    Pzdr, TJ

  501. @remm
    Może to Cię zainteresuje:
    „Many believe the death of Pope John Paul I in 1978, just 33 days after his election, happened because he wanted to break the murky links between what was then Italy’s largest private bank and the Vatican.”
    http://www.theguardian.com/business/2003/dec/07/italy.theobserver

  502. Remm

    W uzupełnieniu do Twego komentarza

    Majmurek w tekście „Terror i pamięć” tak opisuje ewolucję „Czerwonych brygad”

    „Najsłynniejszą z nich, symbolem włoskiego terroru politycznego, stały się Czerwone Brygady. Ich droga do terroru także bierze swój początek w polityce państwa włoskiego realizowanej od końca lat 60. Renato Curcio i Margherita Cagol zaczynają polityczną działalność jako aktywiści ruchu studenckiego w Trydencie, gdzie przede wszystkim zajmują się pracą na tekstach marksistowskich klasyków, nieobecnych w programie uczelni. Pod koniec lat 60. wchodzą kontakt z niezależnymi ugrupowaniami robotniczymi z Mediolanu. Przenoszą się do tego miasta, gdzie w opuszczonym teatrze na Via Curtatone zakładają Wielkomiejski Komitet Polityczny. Jak po latach wspomina Curcio: „Ten lokal to była ogromna pieczara i szybko stał się wesołym miejscem, w którym robiło się po trosze wszystko. Za pośrednictwem tam-tamu skrajnej lewicy nasz adres stał się punktem odniesienia i napłynęły tam dziesiątki różnorodnych kolektywów, piosenkarzy, robotników, techników, grafików, aktorów, nauczycieli, rozmaitych muzyków… W sumie był to żywy i dziwny kocioł, w którym dużo się bawiono”. Po zamachu na Piazza Fontana atmosfera radykalnie się zmieniła. Sam Curcio opisuje to następująco: „Powiedzieliśmy sobie, że te bomby i użytek, jaki się z nich czyni, są aktem wojny (…) i świadczą, że osiągnęliśmy poziom bardzo ostrej konfrontacji. Nastąpiła zmiana, która pozostawia nam tylko dwie drogi: albo damy sobie ze wszystkim spokój i uznamy, że doświadczenie kolektywu się skończyło, że w nowej atmosferze nie ma już sensu, albo ruszymy do przodu, ale wyposażeni w zupełnie nowy sposób. (…) Do kolektywu z Via Curtatone każdy mógł wejść, bez żadnej kontroli. Nie podejmowaliśmy środków ostrożności – ani wobec ewentualnych infiltracji policyjnych, ani wobec prowokacji faszystowskich. Dłużej nie można było trwać w tej naszej naiwności”.

    Wielkomiejski Kolektyw Polityczny przekształca się w bardziej scentralizowaną grupę Lewica Proletariacka, a z niej powstaje wąska grupa, która we wrześniu 1970 roku decyduje się przejść do działań zbrojnych. Początkowo przyszłym brygadzistom przyświeca hasło „propagandy zbrojnej”, aktów „,mikroprzemocy” (np. podpalanie samochodów należących do właścicieli fabryk), mających zaznaczyć ich polityczną obecność. Jak od „mikroprzemocy” Brygady przeszły do mordowania ludzi? Zdaniem Antonio Negriego „pierwsze zabójstwo dokonane przez Czerwone Brygady było zupełnie przypadkowe – teoria pojawiła się później, co jest zupełnie absurdalne. Zabójstwo miało miejsce na uniwersytecie w Padwie (…). Zaatakowali biuro Partii Faszystowskiej, a karabinier – policjant infiltrujący ich grupę – zaczął do nich strzelać. Zabili go, choć nie mieli zamiaru kogokolwiek zabijać, działali w samoobronie. Dowódcy Czerwonych Brygad uznali, że absolutnie konieczne jest wyjaśnienie tego zabójstwa poprzez nadanie mu teoretycznego uzasadnienia. Od tamtej pory działali irracjonalnie”. Dalej mamy scenariusz powtarzający się także w przypadku RAF-u. Liderzy grupy – Curcio i Cagol – zostają szybko osadzeni w więzieniu. Grupa radykalizuje się, sięga po przemoc, czego najsłynniejszym przykładem jest zabójstwo Aldo Moro w 1978 roku. W odpowiedzi na nie władze działają na ślepo: w kwietniu 1979 roku aresztują ponad 60 osobistości ze świata akademickiego (wśród nich Negriego), oskarżonych o wspieranie i intelektualne przywództwo Brygad.”

    Wspomniany przez Curcio krwawy zamach bombowy na Piazza Fontana w Mediolanie, w grudniu 1969 roku, który zredykalizował jego środowisko polityczne był dziełem skrajnej prawicy.
    W 2001 roku skazano za niego 3 członków organizacji neofaszystowskiej. Jeden ze skazanych był również współpracownikiem włoskich służb specjalnych i CIA, a sam zamach był częścią tzw. „strategii napięcia”, która miała nie dopuścić do przejęcia władzy przez Partię Komunistyczną.

    Pzdro

  503. Indoor Prawidziwy jako trzeci z nas wyraziście ujawnił znajomość burleski 4 grudnia o godz. 20:26

    PiS da

    czyli wrócił watęk mgły smoleńskiej …

  504. byk
    4 grudnia o godz. 22:01
    @tj:
    Hauptwachtmeister der Schutzpolizei von Berlin…
    tlumacze – naczelmy mistrz policji porzadkowej w berlinie;szef czegos takiego pomiedzy ormo a zomo – trudne to do przetlumaczenia, bo narodowosocjalistyczny system ochrony byl niezle rozbudowany; patrz n.p, sobibor, albo trawniki

    Mój komentarz
    Byku, nie zalewaj blogu argumentacją nazistowsko-obozową.
    Moim zdaniem Hauptwachtmeister, to jest stopień podoficerski.
    Wachtmeister na polski przekłada się od dawna jako wachmistrz, czyli sierżant. Chyba, że teraz jest tłumaczone inaczej.
    Pzdr, TJ

  505. tejot
    4 grudnia o godz. 22:32
    glina i tyle

  506. sitwa gestapo

  507. Byk

    „glina i tyle”

    Nic dodać, nic ująć

    Pzdro

  508. p.s.
    awans otrzymal juz po klesce w stalingradzie; dal odpor, co prawda tylko na trzy lata berlinskim” defetystom” 😉

  509. co najgorsze, ta sitwa ma sie w najlepsze i rzadzi nami pod plaszczykiem demokracji;
    a w.w.w.w. zrecznie tym gra, walac,gdy trzeba, lewym sierpowym
    gong!

  510. Ech, byku, byku 🙄

    Stopnie służbowe w niemieckiej policji w czasie wojny:

    Innerhalb der Ordnungspolizei hatten die Gendarmerie, die Schutzpolizei der Gemeinden, die Schutzpolizei des Reiches, die Wasserschutzpolizei und die Feuerschutzpolizei mit Wirkung vom 10. April 1941 bis Kriegsende folgende Dienstgrade:

    Anwärter
    Unterwachtmeister
    Rottwachtmeister
    Wachtmeister
    Oberwachtmeister
    Revier-Oberwachtmeister (Bezirks-Oberwachtmeister) und Zugwachtmeister
    Hauptwachtmeister und Oberjunker
    Meister
    Leutnant und Revier- (Bezirks-) Leutnant
    Oberleutnant und Revier- (Bezirks-) Oberleutnant
    Hauptmann und Revier- (Bezirks-) Hauptmann
    Major
    Oberstleutnant
    Oberst
    Generalmajor
    Generalleutnant
    General

    Hauptwachmeister był siódmym stopniem w 17-stopniowej skali.
    Dziadek Angeli Merkel był więc podoficerem z takimi pagonami
    Twój niemiecki słabuje chyba, Hauptwachtmeister der Schutzpolizei von Berlin oznacza, że służył w policji berlińskiej, a nie był szefem tej policji na Berlin.
    Jeśli komendantem Schupo w Norymberdze był pułkownik (Oberst Eberhard Koch) to w stolicy Reichu starszy wachmistrz?

  511. W piątek po południu zacznie sypać śnieg z marznącym deszczem i przestanie na Anioł Pański w poniedziałek. Taki hojny podarek od Mikołaja. I kto nam powie grzecznie jaki mamy klimat?

  512. nota bene:
    podczas budowy nowego lotniska (bbr) pod berlinem utopiono miliardy(prawdopodobnie lotnisko te NIGDY nie zostanie otwarte) i nie ma ani jednego dziennikarza, ktory by sie odwazyl podjac ten temat…

  513. @Staruszek , 22:27
    ” PiS du , czy wrocl watek mgly
    smolenskiej ? ”

    Wrocil @Staruszku , wrocil .

    I bedzie wracal jeszcze wielokrotnie .
    Taka juz jest rola wyrzucanego do
    smieci bumeranga .

    On bedzie zawsze wracal .

    Pozdrowionka.

  514. GajowyM.
    4 grudnia o godz. 22:55
    a jaki stopien mial menegele? chyba tez skromnie?

  515. Ogladnelam niedawno fim „Bogowie” a potem z ciekawosci przeczytalam ksiazkowy wywiad – rzeke z bohaterem filmu. Wszystkie fakty w filmie zaczerpiete sa z tego wywiadu jednak wywiad nie skrzy juz humorem sytuacyjnym, tylko pokazuje jak szara, siermiezna, uboga, ze zniewalajaca obywateli wladzami rzeczywistosc tamtych czasow. Ponadto Religa wielokrotnie opisuje pomoc Ameryki, czyli stypendia, staze, aparatura, pieniadze – nawet na utrzymanie ludzi, bez czego mimo calej jego determinacji, pracowitosci, talentowi nie byloby tego cudu polskiej kardiochirurgii. Religa z najwyzszym podziwem wyraza sie o Ameryce, tez tej „niemedycznej”.

  516. @ fidelio
    4 grudnia o godz. 22:03

    Dzięki za link, tego filmu o Gladio chyba jeszcze nie widziałem, choć swego czasu sporo czytałem na te tematy. Włochy były jednym z głównych frontów zimnej wojny zarówno z przyczyn politycznych (silne poparcie dla komunistów, Watykan), jak i geograficznych (południowa flanka NATO, trudne do kontrolowania wybrzeże).

    Nie wiedziałem, że JFK przed śmiercią odwiedził we Włoszech Aldo Moro i wspierał jego politykę. Dodam tylko, że Aldo Moro wkrótce przed swoją śmiercią odwiedził USA, gdzie spotkał się z Henry Kissingerem, „wielkim demiurgiem”, który podobno jeszcze dziś żwawo pociąga za sznurki tego świata. Kissinger powiedział mu, że jeśli nie przestanie szukać porozumienia z komunistami, to może drogo zapłacić.

    Po porwaniu Moro bratnie Stany Zjednoczone przysłały do Włoch niejakiego Steve’a Pieczenika, człowieka Kissingera i doradcę Departamentu Stanu, który miał pomóc rządowi włoskiemu w pertraktacjach z terrorystami. Jak ogólnie wiadomo, włoska policja szukała porwanego polityka tak, żeby go przypadkiem nie znaleźć (coś jak u nas z Olewnikiem). Otóż Pieczenik w swojej opublikowanej niedawno książce z rozbrajającą szczerością stwierdził, że jego doradztwo polegało na „strategicznej manipulacji mającej na celu doprowadzenie do zabójstwa Moro, co było niezbędne dla stabilizacji Włoch, jedynego zachodniego kraju, w którym komuniści mogli wejść do rządu” i że „do końca się bał, iż Moro zostanie uwolniony”. Na podstawie tych oświadczeń kilka tygodni temu prokurator generalny Rzymu wszczął śledztwo w sprawie współudziału Pieczenika w morderstwie. Podobno Obama potraktował tę sprawę poważnie.

  517. staruszku
    W tym roku, nikt nam nie powie. Ale relacji, z jakiejś zasypanej drogi na trzy wioski, siódmą godzinę i braku prądu w innej drugi dzień, nie zabraknie.
    Nie zabraknie też histerii, jak to państwo nie działa,. rząd nic nie robi a trzy pociągi będą miały łącznie pięć godzin opóźnienia a ich pasażerowie przeżyją horror z koszmarem.

  518. @cynamon29, z godz. 23:05

    Wiatr wieczorny cicho
    Listkami szeleści
    Szumi dąb – staruszek
    Dziwne opowieści

    – że aż polecę Czesławem Janczarskim. On wraca. Ten @Staruszek. I snuje. I przyczaja się. I znów wraca. I to wcale nie ze śmieci. Ooo, nie.

    Pozdrówka

  519. Siostry i bracia!
    14 grudnia będziecie wzdychali:
    Jak fajnie było w Umęczonej!

    https://www.youtube.com/watch?v=IbzjScBve8U

  520. @remm
    „Kissinger powiedział mu, że jeśli nie przestanie szukać porozumienia z komunistami, to może drogo zapłacić. ”

    Dokładnie to samo twierdzą w filmie o śmierci Aldo Moro, który zalinkowałem @KZP w moim wspisie z 19:56, tylko że nie pada akurat nazwisko Kissingera.

    Ciekawa jest też sprawa śmierci Calviego czyli szefa Banco Ambrosiano.

  521. p.s.
    a jak sie zrobilo goraco, to uciekl z cala rodzina do hamburga, gdzie wnuczka angela ujrzala swiatlo dzienne, ale byla niezwykle przesladowana od samego poczatku i dopiero po przesiedleniu do nrd i ogniskami z pionierami w artieku znalazla wspolny jezyk, ktorego uzywa do dzisiaj:
    prefix – my.

  522. nigdy nie mowi (oficjalnie) ja, tylko – my

  523. No, w końcu komuniści, to była sowiecka agentura nie dziwią więc i gardłowe ostrzeżenia. Blogowi psychopaci nie widzą belki we własnym oku, choć tak chętnie szermują groźbą lewackiego terroru, żeby nie powiedzieć lubują się w nim. Widzą natomiast każde źdźbło w oku CIA. Co do lewackiego terroru to wiadomo, choćby z akt Stasi, że mieli przystań i finansowanie w demoludach. Oczywiście oficer GRU ich prowadził…ku świetlanej przyszłości.

  524. guenter grass zostal zmuszony byc ss- manem, a ludwik dorn – hipisem:
    na szczescie pani bozia jest laskawa i,jak widzimy, wiele wybacza

  525. ” Na podstawie tych oświadczeń kilka tygodni temu prokurator generalny Rzymu wszczął śledztwo w sprawie współudziału Pieczenika w morderstwie. Podobno Obama potraktował tę sprawę poważnie.”

    I co z tej powagi wynika? Prokuratora też sprzątną?

  526. @Kartka z podróży
    4 grudnia o godz. 22:27

    Dzięki za ciekawy tekst. Do Twojej listy filmów o Czerwonych Brygadach dodałbym jeszcze jeden, „Piazza delle Cinque Lune” („Five Moons Square”/„Plac Pięciu Księżyców”) w reżyserii Renzo Martinellego, z Donaldem Sutherlandem w roli głównej. Na YouTube jest obecnie tylko jego włoska wersja, ale może kiedyś znów się pojawi z angielskimi napisami. Pod względem artystycznym film nie jest zbyt udany, trochę drętwy, ale warto go zobaczyć, bo wiele wyjaśnia nie tylko w sprawie Aldo Moro. Reżyser nakręcił go na podstawie własnej książki, którą oparł na faktach i zaskakujących zbiegach okoliczności związanych z tą sprawą.

  527. @ fidelio
    4 grudnia o godz. 23:20

    Calvi? No cóż, na życzenie Papy W. przeflancował grubą kasę na konta polskich styropianowców, tudzież nikaraguańskich Contras, no i gdy inni klienci przyszli po swoje, chłopina nie miał im co dać, i popadł w tarapaty.

  528. jaka jest roznica miedzy czerwona gwiazda a czarnym krzyzem?
    zadna.

  529. @ Indoor Prawidziwy
    4 grudnia o godz. 23:34

    „Pieczenik exclusively told the Alex Jones Show that he is being pursued by the Obama administration for complicity in the murder of Italian Prime Minister Aldo Moro because he refused to negotiate with Red Brigade terrorists.

    Pieczenik revealed exclusively to Infowars that he was recently served a subpoena by the FBI in Florida (…)

    “I was brought in on criminal charges for….being consistent with our policy of no negotiation with the Red Brigade terrorists….”

    http://www.infowars.com/obama-administration-pursues-ex-state-department-official-for-refusing-to-negotiate-with-terrorists/

  530. Taki sobie @byk .
    Taki sobie obsesjonista .
    23:26 , 23:27

    Ciekawe po co zyje na ziemi BRD ?

    Chyba po to zeby pseudoimponowac na „en passant „.
    Chyba ze ze strachu przed powrotem do Polski .
    Raczej na pewno z frustracji o wlasna osobowosc .

    Kriszna , co ja pisze ?!

    Jaka osobowosc ?!!!

    Pozdrowionka.

  531. @remm
    „Calvi? No cóż, na życzenie Papy W. przeflancował grubą kasę na konta polskich styropianowców, tudzież nikaraguańskich Contras, no i gdy inni klienci przyszli po swoje, chłopina nie miał im co dać, i popadł w tarapaty.”

    Początkowo stwierdzili, że to samobójstwo, ale po latach w końcu ustalili, że to było morderstwo, było to zresztą podstawą do wypłaty solidnego odszkodowania rodzinie. Co ciekawe jego skretarka wyfrunęła oknem i też nie przeżyła.

    Ciekawe jest zeznanie Licio Gelli, szefa P2, który twierdzi, że zlecenie na Calviego poszło z Polski:
    „Gelli denied involvement, but acknowledged that the financier was murdered. In his statement before the court, he said the killing was commissioned in Poland. This is thought to be a reference to Calvi’s alleged involvement in financing the Solidarity trade union movement at the request of Pope John Paul II, allegedly on behalf of the Vatican.[19] However, Gelli’s name was not in the final indictment at the trial that started in October 2005.”

  532. Remm

    Nie widziałem tego filmu – dzieki za rekomendację.

    My tu dziś o Niemczech, Włoszech a warto też wspomnieć o USA, które rownież miały swoją falę radykalizmu politycznego na przełomie 60-70.

    Również z lewicowego ruchu kontestacji wywodzili się „Meteorolodzy”, „Czarne Pantery” czy choćby „Symbiotyczna Armia Wyzwolenia”, która uprowadziła a potem skłoniła do walki z systemem Patricię Hearst (peudonim Tania), wnuczkę magnata prasowego Williama Randolpha Hearsta.

    Ostatecznej amnestii skazanej na więzienie Patty Hearst dokonał prezydent Bill Clinton, też przecież wcześniej aktywista studenckiego SDS.

    Tak wiec gdy Amerykanie mieszali we Włoszech ich własne latorosle zwalczały system w USA.

    Poniżej Patty Hearst – Tania

    http://en.wikipedia.org/wiki/Symbionese_Liberation_Army#mediaviewer/File:Patty_Hearst.jpg

  533. cynamon29
    4 grudnia o godz. 23:58
    powtorze to, co powiedzialem przed rokiem:
    posluszny idiota.

  534. TJ,

    Faktycznie, wygląda, że BRICS jest strategicznym zaklęciem, jutrzenką, jedyną nadzieją dla tego umęczonego narodu, zalewanym neokoństwem oraz tanimi śledziami z Biedronki.

    Ja równie za cholere nie pojmuję skąd ten climax. Pięć demograficznie dużych, relatywnie biednych krajów, postanawia stworzyć walutę rezerwową – kontra USD. Pomysł wspaniały. Po wieloletnich bolesnych pertraktacjach, w czasie 2014 summit w Brazylii, podpisują dokument o utworzeniu wspólnego banku oraz funduszu rezerwowego – razem $200 miliardów.

    Wiarygodność członków BRICS, wg standartów Transparency International jest niska. Fluktuacja ich walut – szczególnie rubla oraz reala – wiarygodność tę jeszcze bardziej obniża. Jedynym logicznym wytłumaczeniem idei tego stworu, nie jest ekonomia. Jest to oczywista zapora przeciwko przymierzom rodem z anglosaskiego diabła.

    Wg krążących w świecie anegdot, każdy z członków BRICS pilnuje w organizacji swojej wąskiej specjalizacji: Brazylia – liczenia gotówki, Rosja – uczciwości, Indie – sanitariatów, Chiny – ochrony patentów, RPA – równości rasowej.

  535. @ fidelio
    4 grudnia o godz. 23:59

    Z Polski? Ciekawe. Czyli kto? Komuniści za karę, że Calvi sfinansował Solidarność? Nie wydaje mi się, aby peerelowski wywiad był aż tak mocny. Już bardziej KGB.

  536. @remm
    „Z Polski? Ciekawe. Czyli kto? Komuniści za karę, że Calvi sfinansował Solidarność? Nie wydaje mi się, aby peerelowski wywiad był aż tak mocny. Już bardziej KGB.”

    No właśnie, dość dziwaczne, w każdym razie tak zeznał przed sądem. Może powiedział tak żeby kryć prawdziwych sprawców.

  537. @Kartka z Podrozy.
    .
    Przyslal mi Pan kiedys na poprawienie nastroju Zanne Biczewska.
    W zamian… takie cos wyguglowalo mi sie.
    http://my.mail.ru/mail/sajakaz/video/27100/27146.html
    Nie poprawia nastroju, wrecz przeciwnie, ale odsluchalem pare razy.
    .
    ( przypomina mi sie krotka dyskusja nt. Swiaszczennaja Wajna, co to … podobala mi sie, ale wstydzilem sie przyznac… )
    Pozdr.

  538. @ Kartka z podróży
    5 grudnia o godz. 0:03

    W latach 60. i 70. na całym Zachodzie nastroje lewicowe były bardzo silne, również – co tu ukrywać – dzięki aktywnemu wsparciu towarzyszy radzieckich. Miało to jedną wielką zaletę – otóż krążące nad kapitalistycznym światem widmo rewolucji, mające twarz m.in. Czerwonych Brygad i Patricii Hearst, temperowało naturalne tendencje kapitalizmu do nadmiernego wyzysku, rozwarstwienia itd., wskutek czego powstała silna klasa średnia i welfare state. Zaraz po upadku komunizmu zaczęły się śmieciowe umowy, przenoszenie fabryk do Chin itd. Na początku lat 90. po raz pierwszy w historii zanotowano sytuację, w której wzrostowi gospodarczemu towarzyszył wzrost bezrobocia. Polska dołączyła do zachodniego, kapitalistycznego świata w chwili, w której to widmo rewolucji znikło. Co za pech.

  539. @ fidelio
    5 grudnia o godz. 0:18

    Gelli to ściemniacz nad ściemniaczami.

  540. @byk 00:05

    a ja nic nie powtorze .
    Ja po prostu stwierdze :

    byk – idiota , na dokladke zakompleksiony .

    Pozdrowionka.

  541. P.S. …wlasciwie, nie wyguglowalo mi sie samodzielnie. Ktos inny wyguglowal, ( @Magog na SO… )
    http://studioopinii.pl/ernest-skalski-co-za-duren-to-pisal-trzy-lata-temu/comment-page-1/#comment-370937
    .
    Ehhh, georgu, nieladnie podszywac sie pod cudze zaslugi…

  542. Dowcip prosto z Kremla

    Pytanie: Co ma wspólnego Putin, ropa naftowa i rubel?
    Odpowiedź: w tym roku wszyscy przekroczą 63.

  543. Znaki i symbole rzadza swiatem a nie slowa i paragrafy:
    jak zwykl mawiac madry Konfucjusz,czas Ameryki dobiega konca.
    Ps.
    Komentarz do linku u gory, zazem nie chcialo przejsc.

  544. O czasie Ameryki dobiegajacym konca wciaz trzeba sobie dospiewac. Jesli sie ma taka potrzebe

  545. http://www.gramsgold.com/news/dr-jim-willie-we-only-have-one-year-left-until-the-economy-implodes

    Orteg’ziu; 2:28, no to dospiewujemy,narazie to by bylo na tyle,moze
    wieczorem jeszcze cos dospiewamy.

  546. A oto jak Putina potraktowal Krym

    http://www.biztok.pl/gospodarka/putin-na-krymie-zaklada-nowy-hong-kong_a19075

    Putin robi z Krymu nowy Hong Kong. Dekretem

    „Dekret określa specjalne zasady opodatkowania na Krymie i w Sewastopolu. W strefie ekonomicznej, która rozpocznie swoje działania już 1 stycznia 2015 r. będzie obowiązywała zerowa stawka podatku dochodowego oraz ulgi w zakupie ziemi i nieruchomości. Inwestorzy będą mogli bez cła wwozić na terytorium półwyspu towary importowe, części zamienne i urządzenia oraz korzystać ze wsparcia państwa, gwarancji kredytowych i kredytów preferencyjnych.”

    I teraz zacznie sie czekanie na reacje oligarchow. Bo to na nich liczy Putin jako potencjalnych inwestorow. Na inwestorow zagranicznych pewnie za bardzo nie liczy. To potrojne przekroczenie liczby 63, w dowcipie kremlowskim, ma swoja wymowe, oj ma.

  547. Ciekawie się dzieje –
    http://www.abc.net.au/news/2014-12-05/george-pell-vatican-finds-hundreds-of-millions-of-euros/5945774 – można składać nowe pozwy o molestowanie seksualne.

  548. Na uzytek Mayora oraz Fidelio, przetlumaczmy ten kremlowski dowcip. Moze uda im sie wygenerowac ze dwa, jak nie trzy, rechoty?

    Osiagniecie liczby 63 to trzy kleski Putina na raz: on się starzeje, ropa tanieje, a rubel osłabia względem dolara.

    Do wypełnienia warunków tego dowcipu jeszcze trochę brakuje.
    Władimir Putin 63cie urodziny świętował w październiku. Pozostałym wskaźnikom do wyznaczonej przez dowcip granicy nieco zabrakło. Notowania ropy Brent spadły najniżej do 67,53 dolarów za baryłkę. Natomiast kurs rosyjskiej waluty osłabił się maksymalnie do niemal 55 rubli za dolara.

    Jeszcze kapke i dowcip sie spelni. Czekamy z niecierpliwoscia

  549. A oto jak przemowienie Putina zostalo odebrane przez rynek monetarny

    „Rubel umacniał się w trakcie przemówienia Putina, z obawy przed zapowiedzią silnej interwencji. Ale, gdy Putinowi nie udało się zaprezentować żadnych pozytywnych wiadomości, waluta znów znalazła się pod ciężkim atakiem i przekroczyła poziom 53 rubli za dolara”

  550. E-J,

    Gdzies ty wyczytala o skladaniu nowych pozwow o molestowanie seksualne? Przeciez Watykan zadnej kapuchy do tej pory na te cele nie dawal. Poszczegolne diecezje, z tego co mi wiadomo, byly zdane na wlasne srodki, walczac z licznymi sprawami sadowymi kilkanascie lat temu. Moje miejscowa diecezja omal nie zbankrutowala, po wyplaceniu odszkodowan zasadzonych przez sady. WIerni staneli na wysokosci zadania i pospieszyli z pomoca swemu drogiemu kosciolowi.

    Swietopietrze w tym czasie bylo skrzetnie odprowadzane do Watykanu.

  551. @Ewa-Joanna
    ==============
    .
    Hi, long time no see!
    Czy przeczytała Pani moj ostatni komentarz „do @E-J z Brissi”?

  552. @Georges53,
    Jak nie odpisałam to nie czytałam. Nie zawsze bywam.

    *
    @Orteq,
    co mi się obiło o uszy ( oczy raczej!), że prawnicy zamiarują podawanie Watykanu o odszkodowania z powodu niewypłacalności diecezji, no to im Pell dobrze zrobił. 🙂

  553. Ostrzezenie!!! Nie na temat.
    Tym, co zawsze muszą sie wymądrzać, zapewniam ze nie muszą…

    Do @wieśka59 – zaległe od kwietnia…
    ==========================
    .
    Napisał Pan coś takiego ( z pamieci ):
    >>> … Kadaffi też przyznał się do odpowiedzialności, przeprosił i wypłacił odszkodowanie…>>>
    .
    To niezupełnie ścisłe.
    Wyplacili odszkodowania, bez przyznania odpowiedzialności.
    Kadaffi zaplacił odszkodowanie; pamietam wywiad jego syna …
    ( tego co teraz garuje, oczekując na rewolucyjną sprawiedliwość ), … w czasach gdy jeszcze jego ojciec byl zakumplowany z Berluskonim i Sarkozym. Mowił:
    „… Oni [ rodziny ofiar i negocjatorzy – p.m ] nie chcieli w ogòle słuchać, ani o niczym innym rozmawiać.
    Tylko ciągle money, money, money. Gimmie, gimmie, gimmie.
    No to daliśmy im w końcu te money. Sankcje kosztowały nas wiecej…”
    .
    Co do procesu, pamiętam z TVzorka co najmniej dwòch ojcòw ofiar, obserwatorów procesu, Amerykanów, którzy do kamery wyrazali się o tym jako „farsa” i „frame-up” ( frame-up, …wrobienie…? ).
    .
    Sam pamiętam z raportów, taki np. szczegół.
    Bomba byla podobno owinięta w T-shirt. Taki T-shirt, okazało się, sprzedawal jakiś stragan na Malcie.
    ( jeden stragan jest na Malcie…? Tylko jeden sklep w calej okolicy MorzaŚródziemnego taki T-shirt sprzedaje…? ).
    I oto właściciel tego straganu, po miesiacach (!!??!), przypomina sobie że ten akurat T-shirt, on sprzedał jakiemuś facetowi, wyglądającemu na Araba.
    I ten oskarżony Libijczyk, trzeba trafu, TEŻ WYGLĄDAŁ NA ARABA! No jaka jest szansa na to, 50 km od 100 mln Arabow…?
    Tak dokonano niehybnej identyfikacji.
    ( to tylko jedno co pamiętam po latach; bylo więcej takich szutek )

    Nawet sędziowie mieli wątpie, bo jednego puścili do domu, a tylko jednego wsadzili; pewnie żeby FBI wstydu nie narobić…
    .
    Jak to Babcia Kargulowa mówiła, pakując granaty…? .”sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie…”
    …..
    …..
    P.S. Amerykanie też np. wypłacili odszkodowanie za irańskiego Airbusa, ale dali do wyraźnego zrozumienia, ze oni tylko tak, z dobroci serca (ex gratia), bo to nie ich wina!
    Airbus sam sobie winien, bo ich zaatakował.
    Kiedyś liczyłem, ile to wesel afgańskich i irackich zaatakowało podstępnie i perfidnie bombowce amerykanskie. Pamiętam ze wyszło mi 35. Całkiem więc słusznie panny młode i weselnicy zostali przykładnie ukarani, oddzieleniem kończyn od reszty ich jestestwa.
    Wynik 35:0; szczęśliwie, żaden amerykański bombowiec nie został zestrzelony przez wesele…
    …………..
    Pozdr.

  554. @Ewa-Joanna
    ================
    .
    Temat, co prawda juz umarl, ale…
    http://passent.blog.polityka.pl/2014/11/23/spaprane-wybory/#comment-673576
    .
    Pozdr.

  555. @Georges53
    dziękuję! Oczywiście masz rację. Zapowiadają się ciekawe wybory federalne, szczególnie po wynikach w Victorii. My mamy next year, aaaa! też będzie ciekawie. 🙂

  556. A na Węgrzech potworna awantura. Listy otwarte do senatora McCain – najłagodniejsze określeniew stosunku do niego to ”faszystowski imbecyl” , ”debil”, ”rzeźnik wietnamski”, ”żałosny stary idiota”,

  557. Parszywe kundle szarpią nogawki. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/minuta-ciszy-dla-stanislawa-mikulskiego-poslowie-podzieleni/1b4lx
    A gwiazda sztuki Polski Ludowej będzie błyszczała przez długie lata.

  558. Podliczyli, ile Polska straci przez sankcje Putina

    http://www.biztok.pl/gospodarka/ebor-policzyl-ile-polska-straci-przez-sankcje-idzie-o-miliardy_a17572

    „0,2 proc. PKB oraz 0,54 proc. całego eksportu straci Polska na sankcjach Putina – to wyliczenia Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Oznacza to stratę rzędu miliarda złotych. Polski eksport na Ukrainę spadł aż o 23,1 proc. w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku”

    A wesolki blogowe nic tylko o rozpadzie Sojuza nadajo. Z racji sankcji Obamy przeciwko Rosji ten rozpad ma wynikac, rzecz jasna.

    Inna rzecz, ze spadek ceny ropy naftowej daje sie we znaki Putinowi. Tyle tylko, ze spadek ten to, podobno, nie zadne tam sankcje Obamy. Podobno nie sankcje. No bo nikt sie takimi sankcjami oficjalnie nie chwalil.

    Napewno Czarny nimi sie nie chwalil. Bo gdyby byl pochwalil sie tym, ze wymusil na Saudach utrzymanie poziomu produkcji przez OPEC, to by se walnal z dwururki i w obie stopy i w kolana.

    Dzisiaj, spadek swiatowych cen ropy to glownie walniecie po kieszeni Amerkanow. Dopiero jako drudzy cierpiacy sa Rosjanie.

    Kto kogo przetrzyma. And the game goes on

  559. Indoor Prawidziwy. 5 grudnia o godz. 6:58
    ===============
    .
    >>> ”faszystowski imbecyl” , ”debil”, ”rzeźnik wietnamski”, ”żałosny stary idiota”,>>>
    .
    Miło słyszeć!

  560. Remm godz. 0:24

    „Polska dołączyła do zachodniego, kapitalistycznego świata w chwili, w której to widmo rewolucji znikło. Co za pech.”

    Ano właśnie.

    Wiesiek59 zalinkował kilka dni temu reprtaż „GazWyb” z wrocławskiej zony przemysłowej w której z powodzeniem ukokosiło się centrum Amazona, wcześniej wywalone z Zachodniej Europy z powodu skrajnego wyzysku pracujących w nim ludzi. Zresztą to nie pierwsza relacja z upiornych polskich zon industrialnych czy poligonów industrialnych – de facto poligonów testowania wyzysku. Niedawno pisano o podobnych praktykach w łódzkich zonach.

    Z kolei w tekście Krytyki: „Amazonia pod Wrocławiem” Jakub Dymek pisze:
    „Zakłady te są zresztą coraz mniej przystosowane do jakiejkolwiek działalności poza pracą: oddalone o kilkadziesiąt kilometrów od centrów miast, zakratowane, pilnowane przez kamery i skonstruowane tak, aby kontakt z innymi pracownicami krótki, zredukowany do najbardziej utylitarnych form i anonimowy. Te „centra” i „kampusy” przypominają w równej mierze Fordowską fabrykę, co zakład pracy nadzorowanej czy inną instytucję penitencjarną. Jak może dziwić, że w takich właśnie miejscach praca najszybciej przybiera nieznośny, wyalienowany i skrajnie odhumanizowany kształt?

    Miesiąc – tyle wytrzymali niektórzy pracownicy i pracownice z pierwszego naboru do Amazona. To nie miara ich cierpliwości, ale tego, jak szybko taka praca zmienia się w nieznośny kierat.”

    To co na politycznie doświadczonym zachodzie jest nie do przyjęcia w Umęczonej, która jak gumką starła swą społeczną historię zastępując ją bredzeniem bogo-ojczyźnianym rozkwita.

    Nie ukrywam, że ciekaw jestem politycznych efektów tej amnezji. Ciekawe czy ich dożyję?

    Pod linkiem tekst „Amazonia pod Wrocławiem”

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20141204/dymek-amazonia-pod-wroclawiem

    Pzdro

  561. Ewa-Joanna (4:57)

    „co mi się obiło o uszy ( oczy raczej!), że prawnicy zamiarują podawanie Watykanu o odszkodowania z powodu niewypłacalności diecezji, no to im Pell dobrze zrobił. :)”

    ‚Dobrze zrobil’. He he. Chyba przekaze te wiadomosc babciusi. Ona ma cos na punkcie dobrze zrobienia. Choc u niej nic tam nie moze byc o molestowaniu. Co to to nie. U niej jest tylko i wylacznie o consentualnych zabawach.

    http://www.torontosun.com/2014/10/26/cbc-parts-ways-with-jian-ghomeshi

    Wiec my tu rozprawiamy na prawo i na lewo tylko o takowych. A nawet i po srodku tez. Choc niekoniecznie.

    Krotko, E-J. Watykan odkryl owe zasoby finansowe, z twojej linki, dzieki przenikliwosci Australijczyka arcb. Pell tylko dzieki temu, ze Watykan nigdy ani centa nie wyplacil na pokrycie odszkodowan za ksiezowskie molestowanie nieletnich na calym bozym swiecie. Watykan sie przygotowywal na te okazje, chomikowal na nia dutki po kryjomu. Ale nigdy tych dutkow nie wyplacil nikomu. Bo to diecezje byly zmuszane do wyplacania.

    Jesli ktos cos teraz komus sugeruje, ze Pell poluzuje watykanska sakiewke na te cele, to niech sie najsampierw przezegna. Zdrowaski bedo konieczne przy blaganiu o odpuszczenie grzechow

  562. W oczach szmatławca Michnika to nie bandyci lub opłacani przez CIA i Mossad terroryści napadli wczoraj na Grozny. To szlachetni bojownicy, święci bojownicy wolności i demokracji. Brutalnie zaatakowali miasto zabijając wielu ludzi. http://wyborcza.pl/1,75477,17073918,Grozny__grupa_bojownikow_wdarla_sie_do_centrum_miasta_.html
    Ci sami co palili ludzi w Odessie, zabijali w Gazie. w Doniecku i na Majdanie. Wszyscy opłacani w dolarach przyjaciele Michnika

  563. No Orteq,
    wypłacili nie wypłacili, ale już wiadomo, że pieniądze maja, bo przedtem płakali, że nie maja. Reszta to tylko kwesta czasu.

  564. Smoleńsk, PiS, Rosja z Putinem, to wszystko mało istotne. Istotnym jest to tutaj:
    http://stop-ttip.org/
    to wasza przyszłość i wasza odpowiedzialność, to jest to co przekażecie własnym dzieciom.

  565. IP (6:58)

    „A na Węgrzech potworna awantura. Listy otwarte do senatora McCain – najłagodniejsze określeniew stosunku do niego to ”faszystowski imbecyl” , ”debil”, ”rzeźnik wietnamski”, ”żałosny stary idiota”,”

    A co ja czytam?

    „http://wolnemedia.net/polityka/john-mccain-atakuje-wegry/”

    „Amerykański senator John McCain przepuścił atak na władze Węgier. Znany piewca neokonserwatyzmu nazwał premiera Viktora Orbána „neofaszystowskim dyktatorem”, dodając przy tym, że „idzie on do łóżka” z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. McCain zabrał głos w dyskusji nad nominacją nowej ambasador Stanów Zjednoczonych na Węgrzech. „Nie jestem przeciwko politycznym nominacjom (…). Rozumiem, jak się gra w tę grę, ale tu chodzi o naród, który jest na skraju zrzeczenia się suwerenności na rzecz neofaszystowskiego dyktatora, który idzie do łóżka z Władimirem Putinem, a my wyślemy mu jako panią ambasador producentkę „Mody na sukces” – mówił amerykański senator.

    Zwolennik interwencji USA w każdym światowym konflikcie, McCain oskarżył dodatkowo węgierskie władze o centralizację władzy, podporządkowanie sobie sądownictwa, a także ograniczenie możliwości działania organizacji pozarządowych finansowanych z zagranicy.”

    Lubie to. Jak coca cole A.O

  566. Wspominałem wczoraj artykuł Anny Bikont o tym jak AK zabijało ocalone Żydowskie dzieci. http://wyborcza.pl/duzyformat/1,142433,17069185,Zaglada_Zydow_ze_wsi_Strzegom.html#TRwknd
    Warto uzupełnić tę ponurą i barbarzyńską historię o fundamentalną książką Tokarskiej-Bakir pt. „Okrzyki pogromowe”, pominiętą lub praktycznie już zapomnianą, nawet przez Passenta. Dokumentuje w niej zbrodnie AK na ocalałych Żydach na Kielecczyźnie.

  567. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    O la la …. co to sie narobilo pisze The Times of Israel – Co za strategiczny galimatjas ….

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/12/03/israel-secret-plan-for-second-israel-in-ukraine.html

  568. Norweska korona w ciągu pół roku straciła względem dolara 17 proc. Ze względu na wysokie koszty wydobycia ropy naftowej, niskie ceny baryłki są dla przemysłu naftowego tego kraju szczególnie niebezpieczne. O 12 proc. do amerykańskiej waluty osłabił się brazylijski real, o 6,5 proc. meksykańskie peso a o 5 proc. kanadyjski dolar.
    http://www.biztok.pl/gospodarka/nie-tylko-putin-ma-problem-z-waluta-druga-na-liscie-jest-norwegia_a19097
    ==================

    Złoty nie jest petrowalutą, więc jak wytłumaczyć jego osłabienie się wobec dolara?
    Czyżby agencje powiązane z naszym ulubionym Goldman& Sachs znów majstrowały przy kursach walut?
    Kurs złotego również spadł o 12%……..

  569. Nigdy Hitler lub Stalin nie posuwali się do tak brutalnych aktów wojny i agresji i terroru. Kongres USA. https://www.congress.gov/bill/113th-congress/house-resolution/758

  570. Jasny Gwint pisze o godzinie 9:45 ;
    Najbardziej zdumiewające , to nazywanie tych Terrorystów Bojownikami .Widocznie dla Gazety Woborczej każdy wrogi atak na Rosje jest chwalebny . Nie czytam tej gazety od okolo 5 lat ,mimo że wiele tam wartosciowych publikacji ,ale nie dotycza one tzw. Polityki .
    Chcesz prawdziwych informacji o Rosji czy Ukrainie nie czytaj GW ,Nie ogladaj TVN24 no i radia TOKFM gdzie pani Dominika dziś palnęła to „urzędowe „głupstwo o czym niżej.
    Dziś w samochodzie usłyszałem opinie red D.Wielowiejskiej o Rosji * To Kolos na gliniannych nogach * ,jeśli to prawda to po co te pomysły wydawania Miliardów złotych na zbrojenia Polskiego wojska ? – potrzebuje ich amerykanski przemysł ?!- pytanie retoryczne , a gdzie korzyści z zakupu F-16 !!!, miały być dla polskiego przemysłu

  571. Elektryzująca wiadomość z rosyjskiego MSZ

    „4 grudnia w Bazylei na marginesie posiedzenia rady ministrów spraw zagranicznych Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie między ministrami Polski i Rosji doszło do krótkiej wymiany zdań… Podniesiono kwestie stosunków dwustronnych”.

    Niestety fotki z historycznego spotkania jak na razie nie zamieszczono.

    Pzdro

  572. Wczoraj w reżimowym INFO relacja z podniosłej uroczystości licznie zgromadzonych przedstawicieli środowisk jagiellońskich.

    Paweł Kowal, ekspert d/s polskiej polityki wschodniej, otrzymał nagrodę „Rzeczpospolitej” im Jerzego Giedroycia.

    Mowę laudacyjną wygłosiła niestrudzona oredowniczka mysli jagiellońskiej Agnieszka Romaszewska-Guzy.

    Natomiast słowo wstępne dotyczące pryncypiów polskiej racji stanu wygłosił Adam Daniel Rotfeld.

    Nagrodę wzruszonemu laureatowi wręczył Grzegorz Schetyna inkrustując swą przemowę cytatami z Alberta Camusa dzięki czemu mysl jagiellonska zyskała wymiar egzystencjalny.

    Mowa dostojnego jubilata wygłoszona do jagiellońskiej kapituły wraz z jego fotką pod linkiem.

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1309791,Pawel-Kowal-zdajemy-egzamin-z-bycia-sasiadem-Ukrainy

    Pozdrawiam

  573. Kartka z podróży
    5 grudnia o godz. 11:59
    Mój komentarz
    Kartko, jagiellończycy obsypują się nagrodami, laudują – donosisz.
    Sycisz blog zupką „przegląd tysiąclecia”, Kowal drzewcem sztandaru kłuje Moskali, Rotfeld u bram Kremla dobija się do spraw trudnych.
    No dobrze, a co z BRICS?
    Pzdr, TJ

  574. Tejot

    A co ma być z BRICS?

    Czyżbyś mnie usiłował zainteresować BRICS?

    Próżny trud, Tobie pozostawiam sycenie blogu zupką BRICS.

    Pzdro

  575. Co to jest BRICS?

    W zasadzie nic wielkiego.
    Jakaś połowa populacji Ziemi, z niezłymi zasobami naturalnymi, powoli tworząca struktury niepodatne na manipulowanie kursem dolara i dyktat MFW.
    Dość perspektywiczna organizacja……

    Koncepcje „Chicago boys” zrujnowały kilka krajów, pogrążając je w stagnację i spiralę zadłużenia. Do tego, dyktat rozwiązań gospodarczych serwowanych przez MFW w zamian za kredyty, nie sprzyjał raczej rozwojowi, a dojeniu.

    Monopol otrzymał alternatywę, konkurencję, a więc wszystko jest zgodne z założeniami kapitalizmu.
    A że kapitał jest poza kontrolą Anglosasów?
    Cóż, to ich problem…….
    Na pewno umożliwi to lawirowanie pomiędzy Scyllą a Harybdą wielu krajom.
    Niekoniecznie chcącym przynależeć do któregoś z bloków gospodarczych.

    Kilka miesięcy temu pan Obama wybrał się w podróż do Azji, chcąc zmarginalizować Chiny, zawierając dwustronne porozumienia z wieloma krajami.
    Jakie będą efekty gospodarcze?
    Się okaże…..

  576. ”A co ma być z BRICS?”
    To jest jak kiedyś dawno wysłano tych dwóch handlarzy obuwiem do Afryki.
    Jak wyszli na brzeg, pierwszy telegrafuje do Centrali ”Marnie to wygląda Stop Tu nikt w butach nie chodzi Stop” drugi ”Ależ to rynek”
    Notabene sprawa nie jest wcale jednoznaczna.

  577. Po piąte, BRICS zależy od reakcji samego Zachodu. Czy zareaguję ostro i zdecydowanie? Czy będzie chciał i będzie w stanie zdusić w zarodku tą konkurencyjną inicjatywę, wykorzystując przewagę, jaką obecnie posiada wyciągając z niej potencjalnych sprzymierzeńców i karząc te kraje, które z BRICS sympatyzować czy się do niego przyłączać? A może Zachód przeżyje kolejny kryzys i nie będzie w stanie zareagować, przyjmując tylko pozycję biernego obserwatora?
    http://www.polska-azja.pl/2014/08/16/r-pyffel-czy-brics-zdola-zmienic-swiat-2/
    =============

    Macie……
    Ciekawie to wygląda z innej perspektywy.

  578. wiesiek59
    5 grudnia o godz. 12:46
    Co to jest BRICS?
    Mój komentarz
    1) Wiesiek, o ile dobrze pamiętam głosiłeś na blogu pewną ideę – rubla jako waluty światowej. Być może się mylę, to nie Ty pisałeś o rublu jako np. walucie rezerwowej. Ale – jakie szanse są na to?

    2) W jakiej walucie nominowane są (mają być nominowane w przyszłości) zasoby instytucji finansowych tworzonych przez BRICS? Jeżeli w dolarach, to chyba by było bez sensu, bo USA manipulują dolarem. Jeżeli w walucie jednego z krajów BRICS, to w której?
    Pzdr, TJ

  579. Jak Polska zacznie produkowac sprzet jak Huawei, komputery jak Lenovo, mysliwce 5-tej generacji, bedzie miala swoje banki jak ICBC i tym podobne gadzety oraz bol glowy w postaci walutowych rezerw za ktore nie wiadomo co kupic, to pochyle czolo nad ciezkim losem Chin, ktore doszly do sciany. Tymczasem jak na razie Chinczyki trzymaja sie mocno, bo nie tyle chodzi o same PIENIADZE, a o to w czyjej kieszeni zostaja i jak sie je wykorzystuje Szanowny Panie.
    ===============

    Jeden z głosów w ciekawej dyskusji pod tekstem……

  580. Na wczorajszym posiedzeniu, EBC postanowił nie zmieniać stóp procentowych.
    Banki, nadal będą mogły pożyczać od EBC na 0,3% i dostawać za depozyty -0,2%. Niestety, jak na razie nie widać ożywienia inwestycyjnego w oparciu o tani pieniądz a raczej wyczekiwanie na jeszcze mocniejszy impuls pobudzający gospodarkę strefy euro, ze strony EBC. Skończyło się na zapowiedziach i ocenach, wśród których super Mario, wypatrzył symptomy nadchodzącej inflacji. Gdzie wypatrzył te symptomy, Bóg jeden raczy wiedzieć.
    Pewnym jest, że nie tankuje sam samochodu, bo pewnie zorientowałby się,że jeżeli będzie (już jest) jakiś impuls, to deflacyjny.
    A ePass. nadal poszukuje swojej lewicowej tożsamości, przekonując się wzajemnie o upadku ekonomicznym, Lucyfera kapitalizmu USA, z jego pomniejszymi diabłami i wykazuje bezmiar ich zbrodni, jaki spotkała i spotyka ludzkości.
    Lucyfer, nadal czyha na dobra surowcowe, w szczególności Rosji, choć pod nosem ma nie mniejsze zasoby, przynajmniej ropy, w potężnej Wenezueli i Meksyku.
    Nadzieją lewicowych tęsknot, są demokracje krain zrzeszonych w BRICS, gdzie rozwarstwienie społeczne jest na skandynawskim poziomie, obszary ubóstwa osłonięte socjalem na nigdzie nie spotykaną skalę, nie do pomyślenia są stosunki pracy z Amazona, a wyzysk o ile gdzieś istniej, to rekompensowany jest najwyższymi płacami i opiekuńczą funkcją światłego państwa.
    Spóźnieni rewolucjoniści lewicowi, nie emigrują do tych niebiańskich obszarów, a wręcz przeciwnie, podejmują walkę na miejscu.
    Niestety, nie są to już metody Czerwonych Brygad czy RAF, to i skuteczność nie taka.
    Niemniej jednak, pokrętna retoryka pozwala na godzenie szlachetnej lewicowości z putinowskim autorytarnym nacjonalizmem w feudalnej strukturze, z kwestionowaniem prawa narodów do samostanowienia i poszanowania suwerenności, co ma miejsce na Ukrainie.
    Ochoczo, wyciągane są gomółkowskie strachy faszystowskiego i rewizjonistycznego zagrożenia jako alibi.
    Może jednak na początek, powyrzucajcie lodówki, spalcie samochody bo są z Niemiec.

  581. tejot
    W żadnej walucie. W złocie. Nie słyszałeś jak Chiny i Rosja skupują, i dlatego jego kurs spada?

  582. Padło dosyć kąśliwe pytanie :”A co z BRICS”
    Ano zależy jak spojrzeć.
    Na przestrzeni ostatnich 5-ciu lat przeciętnie, może nawet gorzej
    W ciągu ostatniego roku nieźle,a nawet dobrze
    Ostatnie sześć miesięcy notowany wzrost
    Ostatni miesiąc nawet rewelacyjnie
    Ostatni tydzień – spadek.
    Po prostu BRICS.

  583. Dobre wieści z Ukrainy – dobre zarówno dla Wschodu jak i dla Zachodu

    Jak informuje tamtejszy Bank Narodowy Ukraina zapłaciła ze swoich rezerw Gazpromowi 1,45 mld dolarów za gaz pobierany w listopadzie i grudniu. Z zapłaty zadowolenie wyraziło Kozactwo okupujace Donbas bo oznacza to zimową podwyżkę żołdu. Starczy też na BRICS.

    Narodowy Bank Ukrainy poinformował również, że dokonano spłaty zobowiązań kredytowych wobec wierzycieli zachodnich w tym MFW w wysokości 897,3 mln dolarów. To dobra wieść dla Ukraińców, którzy w napięciu wyczekują styczniowej transzy obiecanego przez MFW kredytu z którego będzie można kupić ruski gaz na resztę zimy.

    Spłata bieżacych zobowiązań oznacza, że rezerwy walutowe Ukrainy na dzień 1 grudnia 2014 są o 20,82% mniejsze niż jeszcze miesiąc wcześniej i o ponad połowę mniejsze niż rok temu co zdaje się zresztą nie psuć dobrego nastroju władzom tego kraju.

    I o to chodzi!

    Pzdro

  584. halen
    5 grudnia o godz. 13:40

    Strasznie kąśliwy dziś jesteś…..

    Ja to sobie tłumaczę tak.
    Firmy wydobywcze zarabiają na wydobywaniu i dostarczaniu na rynek.
    Nie ma popytu na surowce, lub sa niskie ceny, tracą.
    Dostęp do złóż jest ważny i warunki kontraktu, a nie to czy czegoś jest mało czy dużo.
    By zarabiać koncerny muszą być ekspansywne.

    O ile dobrze doczytałem, w krajach rozwijających się notuje sie postęp ogólnej zamożności.
    Natomiast stagnację dochodów przeważającej części ludności w krajach rozwiniętych.
    Szczyt dochodów klasy średniej to lata osiemdziesiąte.
    Teraz następuje regres……

    Skoro gotówka jest zaparkowana w rajach podatkowych, a prezesi mają większe pensje niż płacone przez ich firmy podatki, to nasz kapitalizm ma problem.
    Welfare state jest nie do utrzymania z podatków biedaków i kurczącej się klasy średniej.
    A tuzy są poza zasięgiem organów podatkowych.
    Afera z Luxemburgiem to wszak jedynie czubek góry lodowej…..

  585. Jeszcze o pośle Hofmanie i spółce , bez zgody autora zasłyszane , bardzo polskie ( el z kreskami i bez) moze nawet mazursko – kolbergowskie , czyli bardziej polskie chyba nie moze byc .

    „Ja posłem , ty posłes , oni nie posli , nie pojechali, polecieli ale nie posło”.

  586. Można z całym przekonaniem stwierdzić, że kraje członkowskie BRICS zajęły wspólne stanowisko w sprawie całego szeregu najbardziej pryncypialnych zagadnień międzynarodowych. Liderzy Brazylii, Rosji, Indii, Chin i Afryki Południowej oświadczyli, że Iran ma prawo do pokojowego atomu, wezwali do niezwłocznego zaprowadzenia rozejmu w Syrii, potępili sprzeczną z prawem budowę izraelskich osad na palestyńskim terytorium i wyrazili zaniepokojenie sytuacją w Afryce. Ponadto wyrazili głębokie zaniepokojenie w związku z sytuacją na Ukrainie i wezwali do dialogu, deeskalacji konfliktu i powściągliwego zachowywania się przez strony konfliktu.
    http://www.slowianskosc.pun.pl/unia-euroazjatycka-17.htm
    =======================

  587. Potwierdzeniem dobrych wieści z Ukrainy jest pierwsza rytualna bójka w nowej kadencji tamtejszej Wierchownej Rady – informuje o tym z radoscią tvp INFO.

    Ukraińcy z zadowoleniem przyjęli pierwszą drakę w radzie, bo zgodnie z tamtejszą tradycją wyrywanie sobie nawzajem czubów przez deputowanych traktowane są jako znak ich dużej witalności i zaangażowania patriotycznego.

    Z filmową relacją z inauguracyjnej bójki deputowanych zapoznało się już ponad pół miliona ukraińskich wyborców.

    Draka w radzie pod linkiem

    https://www.youtube.com/watch?v=Je5I4sgvXD4

    Pzdro

  588. K. Mahbubani ma rację: Chiny i Indie, dwie stare cywilizacje, które przetrwały, a przy tym myślą własnymi kategoriami, wracają na swoje miejsce. Problem w tym, że to, co dla nich jest „naturalne”, dla nas, ludzi Zachodu, przyzwyczajonych w ostatnich dekadach, a nawet stuleciach do dominacji, jest rzeczą trudną do pojęcia i przyjęcia. Nigdy nie jest łatwo schodzić z pozycji lidera.

    Niestety dla nas, tendencje są dość znamienne. Odnotował je w ważnym tomie „Kryzys 2008 a pozycja międzynarodowa Zachodu” jego redaktor Roman Kuźniar. Podaje on, że: „w 1913 r. udział Zachodu w ludności świata wynosił 33 proc., w 2003 r. – 17 proc., a w 2050 r. wyniesie ok. 12 proc., czyli znacznie mniej niż ok. 1700 roku… udział Zachodu w globalnym produkcie świata wynosił w 1950 r. 68 proc., w 2003 r. 47 proc., a w 2050 r., spadnie poniżej 30 p-roc., to znaczy mniej niż w 1820 roku”.
    http://m.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/zmierzch-zachodu-przed-switem-wschodu/
    ===================

    Zachód jak Detroit?

  589. Olborski

    „Ja posłem , ty posłes , oni nie posli , nie pojechali, polecieli ale nie posło”.

    To klasyczne mazurzenie czyli proces fonetyczny polegający na wymawianiu zamiast spółgłosek dziąsłowych głosek zębowych.

    Pzdro

  590. Kartka z podróży
    To jest proces a wlasciwie powinien byc proces ale zupelnie nie fonetyczny
    a raczej madrycki .
    „spółgłoski dziąsłowe” ? Moze przeczytaj to jeszcze raz .

  591. Kartka z podróży
    A … bylbym zapomnial .Hofman to wg Ciebie mazurskie nazwisko ?

  592. Wiesiek59 z godz. 14:20 do Halena z godz. 13:40

    „Strasznie kąśliwy dziś jesteś…..”

    Halen nie jest kąśliwy tylko delikatnie mówiąć wtórny w pomysłach polemicznych.

    Halen powołując się po raz kolejny na jakieś wzięte z kapelusza „gomółkowskie strachy faszystowskiego i rewizjonistycznego zagrożenia” radzi swym oponentom „powyrzucajcie lodówki, spalcie samochody bo są z Niemiec.”

    Natomiast gdy kilka miesięcy temu radziłem zwolennikom wyzwalania Ukrainy od Rosji by zamiast nadymać się bojowo i pieprzyć bez sensu na początek wywalili kuchenki, piece gazowe i nie finansowali za pomocą gazu imperializmu putinowskiego to się zapowietrzył.

    I jak tu wierzyć w Halena prognozy ekonomiczne skoro, jak widać, depcze po argumentach (zwykle stopach) jak mu wygodnie.

    Pzdro

  593. komu ja mam zazdroscic, @przyprawa?
    szmalcownikom? handlarzom zywym i martwym towarem?
    szabrownikom z altony albo
    http://www.spiegel.de/einestages/illegaler-kohleabbau-in-polen-die-elendsschaechte-von-walbrzych-a-1006183.html

  594. Olborski

    „Sz” to spółgłoska szczelinowa zadziąsłowa bezdźwięczna.

    Hofmann „dworzanin”. Nazwisko ma germańskie pochodzenie.

    Ale to nie ma żadnego znaczenia, bo Hofmanowie mogli się spolszczać na terenach mazurzących.

    Pzdro

  595. w berlinie, co pare dni auslaenderbehoerde zamyka, bo taki sie tlum aspirantow na azylantow klebi, ze nie daja rady; wlasciwie sytuacja nie zmienia sie od lat i tylko jugoslawie zastapila teraz ukraina, no i rosja…

  596. Kilka lat temu pozbyłem sie lodówki „Mińsk” po ponad 20 letnim użytkowaniu.
    Poszła na chodzie w dobre ręce.
    Wątpię czy obecny egzemplarz tyle przetrzyma……

    Obecny model ekonomiczny opart jest wszak na SPRZEDAŻY, a nie trwałości.
    Trwalość obniża PKB……

    Ps.
    Czy ktoś wie czy te milisekundowe programy służące do obrotu giełdowego też się liczą do PKB?
    Bo jeżeli tak, to w ciągu tygodnia biliony bezproduktywnie są przesyłane z konta na konto.
    Nie tworząc nic, poza zyskiem lub stratą wirtualnej gotówki.
    Na Fortexie ponad 80% naiwniaków traci.
    Kasyno wygrywa i rekiny…….

  597. podobno do mikolaja maja nie strzelac, no, zobaczymy…

  598. tu bija murzynow, tam zydow, no, nic a nic sie nie zmienia;
    juz wiem dlaczego umieramy – z nudow.

  599. byk
    5 grudnia o godz. 15:41

    Włochy mają problem.
    W tym roku dopłynęło do nich ponad 140 000 uchodźców.
    Gdyby Kadafiego nie obalali, mieliby spokój.
    A tak i koszty i niepokoje społeczne.
    Koncern ENI nie pokryje kosztów ze swoich zysków w zamian za kontrakty, tylko Państwo.
    Z podatków, które tak skrzętnie są przez wielkich unikane jak zarazy.

    Obłęd krótkowzroczności chyba opanował politykow?
    Nie są w stanie przewidzieć długofalowych skutków swoich działań?

  600. Jak piszą na portalach w kraju rośnie panika w związku z chmurą radioaktywną, która jakoby przemieściła się znad Ukrainy i zawisła nad Umęczoną.

    PAP dementuje informację o chmurze, Państwowa Agencja Atomistyki też ale to niewiele pomaga, bo krajanie barykadują się w domach i domagają się od władz drinków z płynem lugola.

    Internet zareagował na więsci o chmurze licznymi ofertami sprzedaży płynu lugola oraz reseptami na samodzielne sporządzenie tego specyfiku z powszechnie dostępnej jodyny.

    Pozdrawiam

  601. Kartka z podróży
    „Sz” ..szszszszsz ? Czy to jakis wiatr , historyczny moze?
    Jezeli tak to rezygnuje (poddaje sie) , pozostane zadziąsłowy , bezdźwięczny. Mozna uznac , ze nie badac posłem , posłem (sobie , zeby nie byc osłem)

  602. pewna epoka skonczyla sie w bochum, zaglebie ruhry, „opel” zrobil plajte;
    dobre samochody, chetnie nimi jezdzilem…

  603. Kino Lutnia była po drugiej (nieparzystej jak np. 77) stronie Piotrkowskiej daleko, na rogu takiego skweru przed katedrą. Przez jakiś czas służyła jako tymczasowa siedziba Filharmonii. Tam gdzie teraz hotel Stare Kino nie było żadnego kina.

  604. ”pewna epoka skonczyla sie w bochum, zaglebie ruhry, “opel” zrobil plajte;
    dobre samochody, chetnie nimi jezdzilem…”
    Potwierdzam. Pogotowie też może poświadczyć, bo mimo iż samochód (Astra 5 lat) był całkowicie zmasakrowany, ale to kompletnie, harmonijka, pogotowie nie miało żadnych kłopotów z drzwiami, pociągnęli za klamkę, otworzyli i mnie wyciągnęli.

  605. Olborski

    „zeby nie byc osłem”

    Można też tak „żeby nie być oszłem”.

    Zamiana „s” na „sz”, „c” na „cz” a czasem nawet „k” na „cz” jest charakterystyczna dla gwary warszawskiej. To tzw „szadzenie”.

    Pzdro

  606. Ostatecznie Sejm uczcił Hansa Klossa trzydziestoma sekundami ciszy. Drugimi trzydziestoma sekundami ciszy posłowie uczcili pamięć Kazimierza Świtonia. O zasługach Hansa Klossa wszyscy wiemy, nie ma potrzeby ich wyliczać. Zasługi Kazimierza Świtonia odnotowała Wikipedia, kto zechce, sam je sobie bez trudu odświeży w pamięci. Wartymi przytoczenia na en passant wydają się tylko niektóre dane z Wikipedii:

    „W 1998 [Kazimierz Świtoń] wystąpił przeciwko planowanemu usunięciu z terenu otoczenia obozu KL Auschwitz, tzw. żwirowiska, krzyża upamiętniającego wizytę Jana Pawła II. Prowadził głodówkę, zainicjował akcję stawiania nowych krzyży. Z terenu żwirowiska został usunięty w 1999 przez funkcjonariuszy policji po wejściu w życie nowej ustawy o ochronie miejsc pamięci, regulującej m.in. kwestie ich otoczenia.”

    „W 2000 został w pierwszej instancji wyrokiem Sądu Rejonowego w Oświęcimiu skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na dwuletni okres próby i karę grzywny za znieważenie Sejmu RP oraz za znieważanie innych narodów (Niemców i Żydów).”

    „Opublikował także listę „znanych Żydów doprowadzających Polskę do ruiny”, przewodniczył Ruchowi Ratowania Narodu Polskiego.”

    Posłowie zachowali się bardzo ładnie, zapominając urazy i czcząc trzydziestoma sekundami ciszy człowieka który znieważył Sejm.

    Sejmowi na plus/minus (niepotrzebne skreślić) można zapisać, że nie uczcił minutą ciszy generała Jaruzelskiego, natomiast uczcił pułkownika Kuklińskiego, było nie było niefikcyjnego agenta wywiadu. Na korzyść/niekorzyść Sejmu (niepotrzebne skreślić) trzeba jednak zapisać, że cisza ku czci Kuklińskiego była przerywana. Dla zainteresowanych medialne komunikaty dotyczące tych dwóch funeralnych wydarzeń:

    „TVP.pl 28.05.2014
    Sejm nie rozpoczął dzisiejszego posiedzenia od minuty ciszy. Posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej chcieli uczcić w ten sposób pamięć o zmarłym w niedzielę generale Wojciechu Jaruzelskim. Po fiasku apelu o żałobę narodową SLD zaapelowało, by Sejm uczcił minutą ciszy pamięć o Wojciechu Jaruzelskim. Przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu, marszałek Sejmu Ewa Kopacz poinformowała, że SLD wycofał wniosek w tej sprawie i przychylił się do opinii rodziny generała. – I dobrze, myślę, że to jest takie okazanie szacunku dla rodziny, która w sposób jednoznaczny powiedziała, że nie chce takich obchodów czy takich gestów upamiętniających postać generała, które miałyby dzielić społeczeństwo – zaznaczyła marszałek. Marszałek Sejmu Ewa Kopacz poinformowała, że piątkowe głosowania zakończą się na wniosek SLD o godz. 11. Sojusz poprosił o to, gdyż posłowie tego klubu chcą uczestniczyć w pogrzebie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, który odbędzie się tego dnia. Jak dodała, na pogrzebie Sejm będzie reprezentował wicemarszałek Jerzy Wenderlich z SLD.”

    „Gazeta Wyborcza PAP, KID 18-02-2004
    Sejm uczcił wczoraj minutą ciszy pamięć zmarłego płk. Ryszarda Kuklińskiego. Jednak gdy posłowie na prośbę Mariusza Kamińskiego (PiS) wstali, marszałek Marek Borowski (SLD) upomniał posła, że ten nie złożył odpowiedniego wniosku do Prezydium Sejmu. Gdy posłowie stali w milczeniu, Borowski głośno zastanawiał się, jak ocenić motywy postępowania pułkownika, który w 1981 r. uprzedził Amerykanów o stanie wojennym w Polsce: czy aby od początku kierował nim patriotyzm i odpowiedzialność za Polskę.”

    ___________________________
    Lewica jest niepotrzebna

  607. Kartka z podróży
    Pis..alem przeciez ,ze ‚poszłem ‚( na zoliborska nute) a nie na wiejska. Na Wiejskiej bylem przedtem czyli – nie ma mnie.

    ” I nie ma mnie , i nie ma mnie
    I nigdy w zyciu mnie nie bedzie
    Zostane w liscie zostane w snie
    W tkliwej snieżnej , legendzie”

    (Z pamieci wiec moze nie dokladnie i wystarczajaco ryzykownie aby nie kontynuowac) pozdr

  608. kazdy rozsadny agent jest dzisiaj,po doswiadczeniach maty hari przed stu laty, co najmniej podwojny 😉

  609. Nie jestem w Stanie oddać Barwy Ukraińskiego zawołania ale brzmi fantastycznie – i …po Morduni
    * Sznowne Kolechy Narodne Deputaty * i niżej na to wyrwany cytat z przemowy laureata Pawła Kowala .

    *Staje przed Nami pytanie o wybór co łatwe i co podpowiada diablik Lenistwa *
    Korespondencyjne odpowiedziałabym temu ” Jagielończykowi „Ależ panie Pawle, włąśnie wybieracie to co łatwe i co podpowiada chochlik Lenistwa – kierunek Ukraina !!!!! ,a nie Niemcy ,Skandynawia , Czechy to jest kierunek nie łatwy i wymagający szalonej pracowitosci a nie ŁAŻENIA PO ULICACH z flagami (vide 13grudnia ).
    .Najbliższe 5 lat zdecyduja – strefa Euro postęp w integracji cywilizacyjnej z Zachodem lub Pododział JUESEJ z dumnymi Flagami biało -czerwonymi ,Czerwono -czarnymi i niebiesko -żóltymi .

  610. wiesiek 14:20
    Trochę rozczulająca jest ta Twoja troska o kondycję koncernów.
    Jak Ty to rozróżniasz? Dobre koncerny, złe, niedobre i paskudne korporacje? Z bankami to wiem.Tu sprawa jest prosta. Wszystko wyjaśnia podział na państwowe i prywatne.
    Koncerny muszą być ekspansywne, powiadasz. Ano muszą, żeby nie zjada ich konkurencja. A czy poza Wenezuelą, nie miały dostępu do złóż nawet w Rosji? Do dziś włącznie? Bez zachodnich koncernów, ich wypracowanych technologi i dostępu do kapitału, z wielu złóż, można by nadal czerpać jedynie wiadrami. No ale pracy to by było,l że hej. Inna sprawa czy także płacy.
    To nie dostępność, jak najszersza do źródeł determinuje cenę czy skalę rentowności, a właśnie to, czy czegoś jest dużo czy mało.
    Co więcej, jak czegoś jest mało, to ten który to ma, nie jest zainteresowany ekspansją, bo po co? Vide rynek diamentów sprzed lat i Openheimerowie. Tyle tylko, że konkurencja nie śpi, patrząc jak pęcznieją mu konta. Czy nie tak stało się przypadkiem z ropą, bo gigantyczne okazały się zyski z jej wydobycia?
    Czy nawet wśród naszych biznesmenów, nie pojawiło się kilku, z aspiracjami na szejka? Zdaje się, że Kulczyk coś znalazł w Nigerii i wierci po świecie, a Krauze świdruje w Kazachstanie. To nota bene właśnie, prowadzona jest największa na świecie, energetyczna inwestycja. Za ponad 100 mld$ realizowany jest projekt wydobycia ropy z morza Kaspijskiego.
    To konsorcjum światowych gigantów z Kazachami ( mają 20% udziału), bez Krauzego raczej. Trochę ta gorączka czarnego złota przyhamuje, teraz. Inwestycyjna bańka, została przekłuta.
    Tak na marginesie dostępu do złóż.
    Czy to nie przypadkiem u nas są, (były?) jakieś bajońskie zasoby gazu łupkowego? Co ta za płacz był, że koncesje rozdano, darmo prawie, głównie OBCYM koncernom. Ach jak nas okradziono! (Czy norweskie złoża, obsługuje tylko Statoil?) Jakaż to nie była dyskusja, ile za co i jak długo powinni płacić. I zwinęli się już prawie wszyscy, a trysnęło, na parę cystern.
    Czy czasem prognozy sprzed dekady, nie mówiły jak jeden mąż, że do roku 2040, światowe zasoby rop, zostaną wyczerpane a do tego czasu jej ceny będą nieprzerwanie piąć się w grę?
    I na koniec.
    Obok złota, bardzo Cię bolą te parkujące w podatkowych rajach pieniądze.
    Może jednak, najpierw byś przemyślał,z jakich powodów one tam są? I czy na pewno jest tego, taka masa jaka wyskakuje z internetowych szacunków, domorosłych detektywów.
    Nie lokuje się ich tam przecież dla zysków z lokaty, bo takiej być nie może.
    Ukrywanie ich przez legalnie operujące na rynkach firmy, jest przecież nieracjonalne. Powtórne wpuszczenie ich w inwestycje, robi się droższe od kredytu, nie mówiąc już o kosztach podwójnej księgowości, czy zwyczajnym rżnięciu na kasę, właścicieli. A akcjonariat, jest wyjątkowo liczny i zróżnicowany. Nie należy tego mylić z rejestracją samej firmy w podatkowym raju, jak najbardziej legalną rzecz jasna i korzystaniu takiej firmy z tamtejszych regulacji prawno-podatkowych. Nie ma też nic dziwnego w tym, że światowi potentaci korzystają z podatkowych dobrodziejstw Luksemburga. Tu też działa konkurencja.Jeżeli takie możliwości są, to nie da się inaczej. Jeżeli np. cola
    uzyskuje poprzez obniżenie podatku, redukcję kosztów i wzrost rentowności, to pepsi nie pozostaje nic innego jak zrobić to samo, albo lepiej.
    Warto jednak pamiętać, że to nie same podatki CIT są najwyższą wartością dla obszarów na których działają dane firmy. To czynione inwestycje, podatki pośrednie, kooperacja miejscowa, zatrudnienie i wpływy podatkowe od pracujących, są dalece ważniejsze.
    Na temat, bezproduktywności obrotu giełdowe, pytaj tych co obracają.
    Nie robią tego, tylko dla wirtualnej gotówki, jak mi się zdaję.

  611. Kartka
    Poproszę o link z moim zapowietrzeniem.
    Wtórność argumentów polemicznych, którą mi wytykasz, to jedynie odpowiedź na rzadko spotykane na ePass:
    -chodzi o dorwanie się do rosyjskich surowców,
    -banderowcy, po przewrocie rządzą w Kijowi,
    -upadłe państwo ( prawa autorskie KzP) w co drugim wpisie,
    -Viki Nuland 5mld$
    -Krym, mistycznym sercem Rosji, i mieć go musi

  612. sztandarowa ideolozka sekty smolenskiej w rozmowie z niemieckimi dziennikarzami
    http://www.spiegel.de/kultur/gesellschaft/kritik-an-putin-aus-polen-kuenstlerin-olga-tokarczuk-im-interview-a-1005915.html
    moze mi kto powiedziec, co to za apel (danazig 1939 – donbas 2014) i kto go podpisal?

  613. Halen

    Zastanów się, jak mogę dać link z Twoim zapowietrzeniem się skoro „zapowietrzyć się” oznacza „nie móc przez chwilę powiedzieć ani słowa ze zdziwienia, zaskoczenia”.

    Halen, jak mogę zalinować Twe milczenie?

    Pzdro

  614. cale szczescie, ze niemcy nie podchodza (jeszcze?) do historii tak tragicznie jak,niewatpliwie utalentowana, pisarka pani olga

  615. @byk
    jest polsko albo angielskojęzyczna wersja wywiadu z Tokarczuk?

  616. moja tuba:
    hej,drosophila melanogasta
    braucht keine zinsen, braucht kein zaster!
    manchmal verweilt sie am glases rande
    mit all den anderen melanogasten.

  617. fidelio
    5 grudnia o godz. 18:07
    dajesz litra i na prikusku, to zaraz tlumacze

  618. Helen

    Jeszcze jedna sprawa.

    Piszesz:

    „upadłe państwo ( prawa autorskie KzP) w co drugim wpisie”

    Przykro mi Halen ale to nie mój patent.

    Państwo upadłe to precyzyjne określenie prawno-miedzynarodowe – failed state.

    Termin ten oznacza państwo, którego struktury władzy i infrastruktura społeczna uległy rozpadowi. Chociaż pod względem formalnym (na gruncie prawa międzynarodowego) jest to nadal państwo, to pod względem faktycznym przestało pełnić swoje podstawowe funkcje. Termin państwo upadłe jest więc wynikiem rozdźwięku między stanem formalnoprawnym a stanem faktycznym.

    Czyli wypisz, wymaluj Ukraina.

    Pzdro

  619. p.s.
    mowi mniej wiecej to samo co adam krzeminski, tylko bardziej lirycznie…

  620. taki ritter dieter von dietersdorf napisal trzysta symfonii; wiekszosc z nich (brawo!) nie jest dluzsza niz trzy minuty…

  621. Jakie z podstawowych funkcji państwa,( wewnętrznych czy zewnętrznych) nie są pełnione przez Ukrainę?

  622. @fide:
    pani ola porownala, przed paru laty, lecha k. do szwajcarskiego bohatera narodowego koriolana, co w genewie i zurychu przyjeto do wiadomosci z mieszanymi uczuciami; mysle, ze ukraina jest dla niej w duzym stopniu tym, czym byla grecja dla byrona, albo hiszpania dla hemingway’a…

  623. Kartka z podróży
    5 grudnia o godz. 18:14
    Helen
    Jeszcze jedna sprawa.
    Piszesz:
    “upadłe państwo ( prawa autorskie KzP) w co drugim wpisie”

    Mój komentarz
    Kartko, do upadłej Ukrainy można jeszcze dołóżyć:

    – gnijąca PO,
    – zużyty, upadły, zniechęcony Tusk
    – katastrofa demokracji w Polsce, reżimowa TVP Info
    – cisnąca się w oczy czerń chmur i dołujący wiatr z północnych Czech,
    – Zakerzonie czekające na nieuchronne zatracenie,
    itd.

    „Upadłe państwo”, to jeden z wielu semantycznych depresantów spotykanych w Twojej publicystyce
    Pzdr, TJ

  624. lewice na zachodzie pogrzebali na dlugo (na zawsze?) tony blair i gerhard schroeder:
    socjalisci sami,kazdy na swoj sposob, ale skutecznie…

  625. Z cyklu dylematy europy środkowej – iść do łóżka z Putinem czy robić laskę Wujkowi Samowi 🙂 ?

    https://twitter.com/PressTV/status/540927956768813057/photo/1

    @byk
    Dzięki za wyjaśnienia odnośnie Olgi.

  626. https://twitter.com/skorzynski/status/540859220749742080/photo/1

    Martwi mnie mina naszego słoika Donalda w Brukseli. Jakby mu tam nie smakowało jedzonko, może @mag by mu coś zawiozła dobrego jak będzie tam w odwiedzinach u syna. Widać, że tęskni za naszymi wierzbami biedak.

  627. Kartko,

    Podajesz definicję „państwa upadłego” jako organizmu którego struktura władzy oraz infrastruktura społeczna (?) uległy rozpadowi. Konkludujesz dalej, że państwo upadłe ” jest wynikiem rozdźwięku między stanem formalnoprawnym a stanem faktycznym. ”

    Wynikiem rozdźwięku powiadasz? Hm… ciepło, ciepło. Blogowisko teraz czeka na wyjaśnienie skąd wział ten paskudny rozdźwięk się wziął? Wiemy już o miliardach zielonych śmieci przywiezionych przez Nuland – ale to już przecież dawno poszło na zakup durszlaków uzywanych przez Majdan jako ochrona potylicy.

    Elementarna uczciwość w komentowaniu sytuacji kraju będącego w stanie tragicznej wojny domowej oraz zaatakowanego przez kraj ościenny – wymagałaby wspomnienia o tym fakcie.

  628. swiety mikolaj to wynalazek turecki, albo odwrotnie, bo jego ubior jest synonimem barw narodowych turkiye ; byl znanym przeciwnikiem popularnago owczas jak i dzisiaj kanibalizmu: niczym pinior i robin hood do kwadratu, bral gdzie sie dalo i rozdawal gdzie trzeba, az pewnego dnia ugrzazl, gdzies, w kominie i od tego czasu nasz swiat jest zdany na miernych dublerow,

  629. Halen

    Wybacz ale zadajesz pytania dziecinne.

    O upadłości państwa decyduje w najwiekszym uproszczeniu pięć zasadniczych kryteriów:

    – rząd nie sprawuje skutecznej kontroli nad swoim terytorium
    – jego legitymizacja nie jest uznawana przez znaczną część społeczeństwa
    – nie jest w stanie zapewnić w skuteczny sposób bezpieczeństwa wewnętrznego
    – nie zabezpiecza obywatelom podstawowych świadczeń społecznych
    – nie posiada rzeczywistego monopolu na użycie siły

    Wszystkie te kryteria upadłości spełnia Ukraina.

    Polecam Ci tekst „Problem upadku państw w stosunkach międzynarodowych” pod redakcją Andrzeja Mania i Roberta Kłosowicza wydany przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego w którym znajdziesz więcej przesłanek do oceny Ukrainy jako państwa upadłego.

    Pod poniższym linkiem masz rozważania wstępne

    http://www.wuj.pl/UserFiles/File/FRAGMENTY/KM_fragment.pdf

    Pozdrawiam

  630. Indoor Prawidziwy (13:09)

    „To jest jak kiedyś dawno wysłano tych dwóch handlarzy obuwiem do Afryki.
    Jak wyszli na brzeg, pierwszy telegrafuje do Centrali ”Marnie to wygląda
    Stop Tu nikt w butach nie chodzi Stop” drugi ”Ależ to rynek” Notabene sprawa nie jest wcale jednoznaczna. ”

    No pewnie ze nie jednoznaczna

    http://fast-change.com/index.php?id=19

    Wszystko sie zasadza na talentach domokrażcy. Czyli, marketing od du.y strony.

    – Jak to jest z ta orientacją marketingową?
    – Orientacja marketingowa polega ona na tym, że w centrum zainteresowania sprzedajacego jest klient, do którego jest adresowana oferta rynkowa. Jej kreowanie wymaga identyfikacji potrzeb klientów. Najczesciej jednakze jest to takie dzialanie sprzedawcy na klienta zeby przekonac tego ostatniego iz on ma ogromna potrzebe na ten a nie inny towar.

    Po co chodzic boso jesli mozna w butach? No po co?

  631. Duende

    Były Sekretarz Generalny ONZ Boutros Boutros Ghali, który zajmował się fenomenem upadłych państw zawodowo twierdzi, że przyczyny destrukcji państwowości tkwią wewnątrz państwa.

    Myśmy, na tym blogu, przez rok dyskusji nad sytuacją Ukrainy wielokrotnie analizowali przyczyny upadku tego państwa i moim zdaniem dyskusja dowodziła prawdziwości tezy Boutrosa Ghali.

    Upadek Ukrainy jest konsekwencją prowadzonej przez nią polityki. Choć z drugiej strony trudno jest w tym przypadku użyć określenia „prowadzona polityka” bo miała tam ona charakter żywiołowy czy anarchiczny.

    Pozdrawiam

  632. ”Z cyklu dylematy europy środkowej – iść do łóżka z Putinem czy robić laskę Wujkowi Samowi 🙂 ?” Z tym pierwszym to nie wiem, ale w tym drugim przypadku jest jedno wyjście – mocno zacisnąć zęby i robić swoje.

  633. Kzp (19:41)

    „Myśmy, na tym blogu, przez rok dyskusji nad sytuacją Ukrainy wielokrotnie analizowali przyczyny upadku tego państwa i moim zdaniem dyskusja dowodziła prawdziwości tezy Boutrosa Ghali.”

    Moim zdaniem dyskusja na blogu rowniez dowodzila, ze to wszystko wina Putina

  634. ”Orientacja marketingowa polega ona na tym, że w centrum zainteresowania sprzedajacego jest klient, do którego jest adresowana oferta rynkowa. Jej kreowanie wymaga identyfikacji potrzeb klientów.”
    Jeszcze gorzej. Rynek dziewiczy, gdzie nikt nie zna pojęcia ”but” (ani ”obuwie”) nikt też odczuwa potrzeby noszenia czegoś takiego na nogach może być ciężkie do zagospodarowania w krótkiej perspektywie. Co innego rynek dojrzały, gdzie można wejść i powiedzieć – od dziś buty tylko ode mnie, po cenie takiej jak ja dyktuję. I żeby było demokratycznie, podpisujemy umowę o współpracy o powyższej treści. A jak komu się nie podoba to dostanie bombę na głowę.
    To to co innego . To jest handel.

  635. Orteq

    Zaznaczyłem, że moim zdaniem upadłość Ukrainy jest konsekwencją jej polityki.

    Oczywiście Koledzy mają prawo zdejmować odpowiedzialność za siebie z samych Ukraińców i upatrywać wszystkich nieszczęść, które spadły na ten kraj w Putinie czy szerzej w imperialnych Wiekorusach.
    Robiąc tym samym z Ukraińców jakieś kompletnie głupawe i pozbawione elementarnej odpowiedzialności za siebie ofiary politycznego losu.

    Pzdro

  636. Indoor Prawidziwy
    5 grudnia o godz. 19:56

    Schemat jest inny.
    Damy wam perkal, paciorki, noze, opium, w zamian za to co nas interesuje i po kursie wymiany jaki podyktujemy……
    Wariacje handlu z tubylcami są różne.
    W końcówce zawsze w użyciu są kanonierki- obecnie drony i zamachy…..

  637. ”Wariacje handlu z tubylcami są różne.”
    Najbardziej pomysłowe jest według mnie taki wariant, że ja Wam pożyczę pieniądze, za które możecie na kredyt kupować to co sami wyprodukowaliście. Oddać możecie w złocie, w ropie ewentualnie możecie odpracować.

  638. tejot (18:58), Kzp

    „“Upadłe państwo”, to jeden z wielu semantycznych depresantów spotykanych w Twojej publicystyce”

    Slowo ‚publicystyka’ to jest to..

    Na upartego mozna tez mowic, ze na tam, na tej zielonej Ukrainie, nic sie takiego wielkiego nie stalo. Ot, troche sobie pomajdanowali, z inspiracji panienki Nuland. Kilka trupow padlo. Ale czy to tylko jedna Ukraine taka przypadlosc spotkala? Wystarczy popatrzec na rozpierduchy w swiecie arabskim. Wszystkie bez wyjatku z inicjatywy Imperium Dobra dokonane. I wciaz jeszcze dokonujace sie.

    Kzp owszem bije na alarm z powodu upadlosci panstwa ukrainskiego. Ma on jednak pelna racje identyfikujac i po imieniu nazywajac SYMPTOMY tej upadlosci panstwowosci. Ty, swoim zwyczajem, wybierasz droge ‚ach to tylko deszczyk pokropil’. Bo tak ci potrzeba powiedziec zeby nie naruszyc subiektywnych sympatii i antypatii.

    Lekcewazenie roli PNAC przez was obu dla mnie jest calkowicie niezrozumiala

  639. @Orteq
    „Wystarczy popatrzec na rozpierduchy w swiecie arabskim. Wszystkie bez wyjatku z inicjatywy Imperium Dobra dokonane. I wciaz jeszcze dokonujace sie. ”

    No, ja bym jeszcze spojrzał w kierunku Ameryki Łacińskiej, tam też Wujek Sam był i swoje zrobił.

  640. halen
    5 grudnia o godz. 17:16

    Kieżun w kilku wypowiedziach zarysował SYSTEM dojenia Peryferiów przez Centra.
    I ja się z tym zgadzam.
    Kapitalizm kompradorski jest doskonale widoczny.
    Władców Marionetek nie interesują ludzie, ich jakość życia, czy ilu przeżyje w stworzonym przez nich systemie, tylko ich indywidualne zyski.

    Są tak zabezpieczeni od strony prawnej, że nie poniosa żadnej odpowiedzialności.
    Od niej są figuranci legitymujący ich decyzje.
    Ogon macha psem…..i to od dawna.

    Orban się sprzeciwia Systemowi, więc ruszyło polowanie z nagonką.
    Rosja, Irak, Syria- wszyscy kwestionujący reguły gry dyktowane w imie własnych interesów będą zniszczeni przez Hegemona za pomocą wielu instrumentów.
    I ciemny, światowy lud to kupuje- ale jedynie w naszej hemisferze.
    Kilku innych graczy robi swoje, w cieniu…..

  641. Nie wiem skąd się wzięła taka niechęć do określenia „upadłe państwo” skoro wiekszość piszących na tym blogu żyła w upadłym państwie.
    Choć nie tyle może w upadłym politycznie co w upadłym gospodarczo.

    Nie mam sklerozy i dobrze pamietam tamte czasy.

    Przypomnę, że po wyborach 1989 roku całej gospodarce polskiej groziła kompletna zapaść.

    Tyle, że nowowybranym parlamencie posłowie i senatorowie nie lali się po gębach ale mimo fundamentalnych różnic przysiedli fałdów by ten kraj wyprowadzić na prostą.
    Przysiedli fałdów zarówno komuniści, którzy tym samym tracili władzę jak i opozycja, która traciła swój naturalny robotniczy elektorat.

    W czerwcu były wybory.
    We wrześniu Wyborcza zaprezentowała zarys programu.
    W październiku plan wyciągania państwa z upadłości przedstawił Balcerowicz.
    Na koniec grudnia pakiet ustaw podpisał Jaruzelski.
    Tzw „terapia szokowa” trwała 111 dni.

    Piszę tylko o ratowaniu fundamentu finasowego państwa – piszę o gaszeniu pożaru. Nie odnoszę się do tego co potem robiono z pogorzeliskiem.

    W tym czasie, w czasie de facto zmiany ustroju państwa – w licznych garnizonach na terenie kraju stały ruskie wojska. Stały również za granicami ościennych państw. W tym sensie kraj był wciąż jeszcze niesuwerenny.

    Zastanawiam się więc jak można po takich doświadczeniach historycznych (przecież pamietanych) patrzeć z jakąś infantylnie dobrotliwą tolerancją na to co się dzieje od roku na Ukrainie.
    I jeszcze się obruszać na określenie „upadłe państwo” – przecież prawdziwe w odniesieniu do Ukrainy.

    Pzdro

  642. Kartko,

    Sekretarzowi Boutros Boutros Ghali należałoby raczej rozliczyć schedę pozostawioną z czasów jego dyrektorowania (czytaj indolencji) w ONZ, szczególnie tycząca rzezi w Rwandzie oraz Jugosławii.
    BBG, również powinien sobie rozliczyć jego twórczy wkład we własne państwo.. A czy w ogóle Egipt to jest państwo?

    Parametry państwa upadłego, które skrzętnie przytaczasz, zgodnie z narzekaniami grupy blogowych psychos – jak ulał pasują również do Umęczonej:

    – rząd nie sprawuje skutecznej kontroli nad swoim terytorium
    – jego legitymizacja nie jest uznawana przez znaczną część społeczeństwa
    – nie jest w stanie zapewnić w skuteczny sposób bezpieczeństwa wewnętrznego
    – nie zabezpiecza obywatelom podstawowych świadczeń społecznych
    – nie posiada rzeczywistego monopolu na użycie siły

    Co jest w końcu fikcją: czy Umęczona czy też twoja definicja państwa upadłego?

    Kartko, rozmieniasz swój potencjał twórczy na drobne. No i dalej nie znam twojej opinii: skąd się wział ten ukraiński rozdźwięk czy też przydźwiek.

  643. @byk , 18:58

    @byka spuscili dzis z pastwiska .
    „Robi na blogu ” dzis za trzech .
    Pewnie Elektrozaun nawalil .

    No i takie bzdury pisze ten bezpozyteczny idiota :

    „… lewice na zachodie pogrzebal na
    dlugo (na zawsze?) tony blair i
    gerhard schroeder : socjalisci sami,
    kazdy na swoj sposob , ale skutecznie …”

    I takie wolne od elektrycznego plotu
    byczysko pisze takie bzdury w dniu
    w ktorym ministerprezydentem
    Thuryngii zostal czlonek Linke Partei
    czyli PDS Bodo Ramelow .

    Nie ma to jak bzdurny @byk ,
    zwolniony z pastwiska .

    Trawki zabraklo , i juz bzdurzy .

    Pozdrowionka.

  644. Właśnie patrzę na kolejny film akcji- tym razem szwedzki.
    Eksport broni do Somalii, Etiopii, Libanu.
    I perturbacje…….

    Strasznie duzo diabl