Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

7.12.2014
niedziela

Wybory i kryterium uliczne

7 grudnia 2014, niedziela,

Kryzys lewicy jest już tak głęboki, że słabujący SLD nie może się dogadać co do kandydata w wyborach prezydenckich.

Kontredans w wykonaniu posła Kalisza i Leszka Millera pokazuje, że ten pierwszy chce kandydować (nie wiem, po co mu to), a ten drugi nie może go narzucić.

To by świadczyło, że kontrola przewodniczącego nad partią słabnie. Moim zdaniem Kaliszowi brak powagi i konsekwencji, trudno byłoby namówić coraz mniej licznych wyborców lewicy na jego kandydaturę. Miller Kalisza się chwyta, bo to pozwala odsunąć w cień rozliczenie za porażkę w wyborach samorządowych, poza tym nie widzi lepszego kandydata.

Powinien do wyborów stanąć sam i pokazać, jak kończy prawdziwy mężczyzna. Po wyborach powinien przekazać przewodnictwo SLD wybranemu następcy. W ten sposób zostałby zamknięty rozdział lewicy post-PZPR, a do wyborów parlamentarnych partię prowadziłoby już nowe pokolenie, które łatwiej dogada się z niedobitkami Twojego Ruchu.

PiS ma natomiast kandydata, tam bezkrólewia nie ma, jest jeden król i basta. Król Kaczyński nie waży się kandydować przeciwko Komorowskiemu, wobec tego wystawia Andrzeja Dudę. To całkiem niezły kandydat, wykształcony, elokwentny, ledwo po czterdziestce. Był w Kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, nie jest tak ostry w słowach jak wielu w PiS, z prezesem na czele. Ma na koncie swoje błędy, np. wzywał prezydenta do zdymisjonowania członków PKW. Ale któż jest bez grzechu?

Manifestanci 13 grudnia będą już mogli nieść portrety Andrzeja Dudy, jeśli „góra” da zielone światło. Mimo że PiS krwawi (Kurski, Bielan, jeden i drugi Kamiński, Hofman…), to ciągle ma jeszcze kilku działaczy o cechach typowych dla tej partii – inteligentni, wygadani, zdyscyplinowani, niezawodni w realizowaniu linii partii, plus transfery – Gowin i Ziobro. Prezes Kaczyński ma drugi garnitur.

13 grudnia zobaczymy ich wszystkich w pochodzie. Sama inicjatywa jest jak najbardziej legalna i w obliczu zamieszania wyborczego nawet naturalna, bo nieudolność PKW, zdumiewające zdobycze PSL, liczba głosów nieważnych – wszystko to świetne paliwo dla marszu oburzonych, trudno przejść w tym roku nad wyborami spokojnie do porządku dziennego.

Szkoda tylko, że 13 grudnia, bo to skojarzenie jest nadużyciem. Wtedy były czołgi i WRON, masowe aresztowania. Teraz jest marsz róż, dymisja PKW i państwo prawa. Obecność biskupów w Komitecie Honorowym jest nie na miejscu, podobnie jak byłaby obecność generalicji. Jest to sprzeczne z zasadą apolityczności wojska czy kościołów. Nie mieszajmy sacrum z profanum. Obecność znanych dziennikarzy propisowskich w Komitecie Honorowym marszu organizowanego przez PiS mnie nie dziwi. Oni są na swoim miejscu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 921

Dodaj komentarz »
  1. agatkam, 13.15. W bogobojnym kraju USA 35 procent kliknięć komputerowych oznacza wejścia na strony pornograficzne. Cytuje książkę:
    http://www.wdrodze.pl/opis,1003,Pornoland__Jak_skradziono_nasza_seksualnosc.html#.VIRZYslUmwU
    8 milionów porno ludzi w katolickiej Polsce podał profesor Hieronim Kubiak, znany socjolog.

  2. Z rozbawieniem patrzę na akrobacje na lewicy polskiej. Z rozbawieniem, ale bez zbytniego zdziwienia. Jeśli w głowach włodarzy SLD roi się podobnie do rojenia w głowach blogowej lewicy, to kryzys głeboki w SLD bardzo łatwo zrozumieć.

  3. Kliknięcia na strony pornograficzne …. A jak nazwać kliknięcia na stronę global resracz ? Nie dość, że pornografia intelektualna, to jeszcze potem samogwałt na blogu, dokonany pod wrażeniem pornografii z globalnego sracza…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ten niemądry felieton o lewicy należało zacząć od cytatu profesora Łagowskiego. /Przegląd z 1.22.14. /
    „SLD przegrał wybory bo siły były nierówne. Ma przeciwko sobie nie tylko dwie najsilniejsze partie, ale także panującą ideologię państwową. III RP nie przestaje prowadzić totalnej wojny z PRL. Służą temu szkoła, historia i politologia uniwersytecka, zacieranie prawdy, kto był sojusznikiem a kto wrogiem w czasie wojny. Czasy Polski Ludowej zostały gruntownie zafałszowane, ten fałsz jest agresywny, a „nasi okupanci” dodają mu morałowego patosu.”

  6. rękoczyn
    7 grudnia o godz. 14:55
    Jesteś silny w rękach. Mam do rozrzucenia dwie fury gnoju w ogrodzie. Potrzebuję siłacza w rękach.

  7. Kryzys lewicy – tej klasycznej, politycznie-poprawnej (i dopuszczanej do „pańskiego stołu” oraz uznanej przez mainstream) jest w całej Europie widoczny gołym okiem. Przyszłość lewicy jako formacji, jako formy i sposobu oddziaływania na masy (ludzi i wyborców) leży chyba w takich ruchach – które widoczne są na firmamencie parlamentaryzmu europejskiego – jak: grecka SYRIZA, hiszpański PODEMOS czy włoski MoVIMENTO 5 STELLE. Ale i „poza-maintreamowe” do niedawna – tak Panie Redaktorze i Gospodarzu Blogu przez Pana i Pańskich kolegów/koleżanki traktowane z dezynwolturą (by nie rzec: z pogardą) – partie jak Komunistyczna Partia Czech i Moraw oraz Die Linke coraz mocniej „osadzają się” w estabilishmencie czeskim i niemieckim (w Turyngii szefuje facet z Die Linke – koalicja różowo-czerwona rządzi tym landem). Za naszą zach. granica nie słychac wcale że Die Linke to „post-komuniści” (czy komuniści) – tylko u nas SLD, partia raczej prawicowa w swym ekonomicznym i świadomościowym emploi, nie wiadomo co by zrobiła aby uznano ją za „mainstreamową” i aby dopieszczona została przez „resztowki” po Mumii Wolności władajace mediami, zawsze przylepi się jej łatkę „postkomunistyczna” – jako stygmat. Stygmat jak Żydom w gettach – od renesansowego getta w papieskim Rzymie nosili wyznawcy judaizmu żółtą gwiazdę w całej Europie (to nie wymysł nazistów ta stygamatyzacja, a Watykanu i Kk).
    A umizgi do popłuczyn po Partii Palikota nic tu nie zmienią. Zmienić w postrzeganiu lewicy w Polsce może tylko jej stosunek – bardziej wyrazisty i na „nie” – do obowiązujacych ekonomicznych i gospodarczych (a co za tym idzie i kulturowych) paradygmatów.
    I jeszcze jedno – tak jak Tony Judt (w „Źle ma się kraj”) obarcza tzw. „pokolenie lat 60-tych” na Zachodzie o sprzeniewierzenie ideom Oświecenia a skręcenie na manowce „neoliberalizmu” (Clinton, Blair, Fischer, Cohnm-Bendit – w jakimś snsie on też – itd) tak i nasze, polskie pokolenie z „68-tego” ma tez ten sam problem „ze sobą” (choć w Polsce o tym się nie mówi): ja widzę korzenie tamtych protestów w Polsce nie tylko jako „protest wobec zawieszenia Dziadów”, ale tak jak na Zachodzie czyli przede wszystkim jako walkę „młodego, powojennego pokolenia o miejsce we władzy” (ideologię o wolności, demokracji, anty-radzieckości – to akurat gdzieś trwało ale na pewno w podświadomości, poczytać Fromma i Freuda tam ten proces jest jasno wyjaśniony – dorobiono „na zasadzie” podniesienia rangi swoich wystąpień, wobec siebie samnych). Michnik & coreporation i ich dzieje świadczą o tym wyśmienicie (Michnik trzyma władzę – „rząd dusz” i traktowany jako patriarcha przemian, Mojżęsz polskiej demokracji ale autorytarny i nie znoszący sprzeciwu ideologiczno-doktrynalnego). Modzelewski i Kuroń (z tego pokolenia) oni jako nieliczni przyznali sie do błędów (i określili te błędy na kształt tego co pisze wspomniany Tony Judt, choć może nie tak ex cathedra): Modzelewski otwarcie mówi, że za kapitalizm, za taką Polskę jak dziś ani minuty by w więzieniu nie siedział. A Kuroń w swych ostatnich pismach i wywiadach przed śmiercią „kajał się” i „prosił o rozgrzeszewnie” …..
    Pozdrawiam – ponownie dopuszczony (co się stało) na BLOG. Czyżby zagrożenie ze strony Putina mijało (a nota bene: w przyszłym roku ponownie wybieram sie na Syberię, na złość wszystkim śledziennikom). I obiecuję wrócić bo Rosja to taki sam kraj jak np. …… Polska.
    WODNIK 53

  8. Chciałbym delikatnie zwrócić uwagę panu Passentowi, że mimo wszystko nie żyjemy w PRL-u i że niestosowne jest porównywanie biskupów do generałów. Generałowie mają dość siły (oddziały pod swoimi rozkazami), by w razie ich politycznego uaktywnienia przewrócić każdą władzę cywilną, demokratycznie wybraną (oczywiście, Polsce nie grozi taki scenariusz), natomiast biskupi pozbawieni są jakichkolwiek środków przymusu, jakimi dysponuje władza polityczna. Mogą jedynie oddziaływać moralnie, mogą publicznie przeciw czemuś zaprotestować, nazwać rzecz po imieniu, i tyle. Zajmowanie wyraźnego stanowiska w sprawach moralnych jest wpisane w misję Kościoła. To władze PRL nie miały racji, utrudniając Kościołowi realizację tej misji. Ponadto, biskupi jako obywatele mają równe prawo zabierać głos w sprawach publicznych. Tego prawa nikt im nie może odmawiać.

  9. Jasny Gwint

    Nie zakłamuj męcząco długotrwałej agonii SLD cytatami z Łagowskiego.

    Prawda jest taka, że SLD zdycha bo jest z la Casta, jak mawiają dziewczyny z Podemos, które kastetami na dłoniach straszą w nocnych koszmarach Cezarego Michalskiego z Krytyki Politycznej.
    Czyli też z la Casta.

    http://www.gabrielerossilobbying.com/wp-content/uploads/2013/08/la-casta.jpg

    Pzdro

  10. Waldi – biskupi mogą wykładać swe nauki, ale muszą zrozumieć, że są jednym z wielu (równoprawnych) ośrodków wykładających ludziom takie racje. Jednym z wielu – nie jedynym, nie jedynie-prawdziwym, nie autorytarnie-bosko-predystynowanym. I tak samo jak wszystkie elementy demokratycznego państwa odpowiedzialni są za słowo (odpowiedzialne przed jurysprudencją). A ze zrozumieniem tego bardzo wielu polskich „purpuratów” ma problem. I tak jak wszystkie inne ośrodki, w demokracji, podlegają atakom (ideologicznym doktrynalnym, światopoglądowytm itd.), krytyce, ośmieszaniu i dezynwolturze medialnej. Taka jest istota demokracji, wolności i swobody wypowiedzi.
    Chcieliście demokracji i wolności „bigoci”, religianci etc – to ją macie. Jak mawia Kwinto do „szopenfeldziarzy” (w VABANK I) gdy ci go pytają jak otworzył (w sposób niewidoczny dla nich) sejf w banku Kramera. „Trzeba było uważać” – rzecze Kwinto
    To samo mawiam do tzw. pracobiorców – jakimi kieruję – gdy narzekaja na „oszustwo’ dokonane na nich, „robolach” przezz elity po 1989 roku. Trzeba było uważać i czytać, uczyć się, samodzielnie myśleć. Nie być „baranem” prowadzonym na „rzeź”. Żal mi tych ludzi, ale z drugiej strony ……. (krew jest paliwem historii – rzekł kiedyś Mao-tse Toung i ta brutalność Wielkiego Sternika ma w wielu przypadkach zastosowanie, choc moze nie wprost)
    WODNIK 53
    PS: A słynny art. 196 w polskim kk (o tzw. „obrazie uczuć religijnych”) to kpina z demokratycznego porządku i nowo-mowy polskiego mainstreamu o „wolności słowa”.

  11. nie wiem jaka wam sie reklama teraz wyswietla, ale ja mam wlasnie superlaske, ktora mnie zacheca, abym „visit tel – aviw” 🙂

  12. Długa droga przed lewicą

    Zjednoczenie organizacyjne i atrakcyjne, rozumne przywództwo to raz. Dugim problemem stojącym przed lewicą to program.

    Podzielić sprawy programowe można na ekono-społeczne i obyczajowo-prawne. Ileż haseł można ukuć z tego, ileż z nich może chwycić, ileż roboty politycznej do wykonania, najpierw w opozycji, i tak dalej. Biadolenie o „zafałszowaniu PRL-u” w stylu Łagowskiego jest dziecinadą. Uciekanie do radykalizmu, antyglobalizmu, antyamerykanizmu i do sojuszu z Putinem jest dowodem na brak pomysłów i chowaniem głowy w piasek wobec krajowych realiów.

  13. Udział niektórych biskupów kościoła rzymsko-katolickiego w komitecie honorowym marszu „niepodległościowego” PiS w najbliższą sobotę 13 grudnia 2014 r. (w 33 rocznicę wprowadzenia przez WRON stanu wojennego) jest kolejnym dowodem na złamania przez przywódców tego kościoła konstytucyjnej zasady rozdziału Państwa od Kościoła. Mam nadzieję, że ten smętny marsz o pisowską wolność i demokrację nie przekształci się w wymarzone przez wodza PiS w kryterium uliczne, czyli polską karykaturę kijowskiego Majdanu.

  14. @ Wodnik
    Zmień język. Co to są „bigoci”, „religianci”? Kim są owe „barany”? Nie potrafisz inaczej rozmawiać z ludźmi? Masz zbyt mały zasób słów? Czytaj dobre książki. Podejrzewam, że w młodości miałeś kiepskich wychowawców. Nie nauczyli elementarnej grzeczności. Dyskurs demokratyczny nie musi się odbywać z pomocą pogardliwego języka. Bo wtedy nie są to argumenty ad rem, lecz ad personam, charakterystyczne dla ludzi niewykształconych i niewychowanych. Mogę się spierać na argumenty, w pyskówkach z ludźmi nieokrzesanymi nie mam zamiaru uczestniczyć. Koniec. Kropka.

  15. krotka analiza reklam w „politcyfrze” i „wyborowej” prowadzi mnie do wnosku,
    ze wystarczy tylko kredyt, a zostanie uzdrowiona dusza twoja…

  16. Rosja to taki sam kraj jak … Polska

    Moze to i prawda, nie byłam nie widziałam. Ale Polske nie jest taki samym krajem jak Rosja. Po pierwsze nie straszy użyciem broni jądrowej dla utrzymania swej pozycji w świecie, bo jej po prostu nie ma. Nie ma też zasobów surowców energetycznych na ogromną skalę. Nie ma oligarchów, nie ma wielkich nierówności dochodów, nie ma ogromnego sektora państwowego, nie ma nędzy na przedmieściach i po wsiach. Natomiast ma Polska dynamiczną gospodarkę z małymi i średnimi przedsiębiorstwami, jest akceptowalna ustrojowo i politycznie w Unii Europejskiej, ma cały asortyment dóbr na eksport, jest otwarta na świat i prawdziwie demokratyczne procedury. No i w odróżnieniu od Rosji ma rozległą sferę narzekania na swój własny kraj, ignorancji wobec osiągnięć, negacji ich nawet gdy są powszechnie nagłaśniane w świecie. Polska jest krajem ekonomicznego sukcesu, a Rosja ma upadającego rubla i walący się budżet, Rosja chodzi na pasku OPEC i ich dezycji wpływających na ceny ropy. To są dwa różne kraje – Rosja i Polska. I jestem z tego dumna, że Polska jest taka.

  17. @ Sylwia (z dn. 7.12.2014 h; 15.31.) – właśnie radykalizacja sceny publicznej – widoczna na europejskim orbis terrarum (po prawej i lewej – na razie „cieńko” i „przaśnie”) – moze wyrwać polską „lewicę” z marazmu zwłaszcza programowego (ekonomiczno-gospodarcze sprawy). Sytuacja na scenie publicznej Europy analogicznie zbliża się do tego co było w latach 20-tych XX wieku (oczywiście z perspektywą tych 80-100 lat). I będzie się to zaostrzać. Bo „kapitał wieje kędy chce” (jak Duch Święty u św. Augustyna Aureliusza 1500 lat temu).
    I to wszystko tłumaczy. Zgrzebne „tutti-frutti” (czy Wersal – jak mawiał św. pamięci A.Lepper w Sejmie) już nie wrócą. Odsyłam do wspominanego Judta, do Franka („Co z tym Kansaas”), czy Neriego (Goodbay mr. socjalism ?”).
    A przykłady niektórych miliarderów amerykańskich jak Buffett czy Hanauer (to ten co napisał „przyjda po nas z widłami” – w domyśle: gdy się nie opamieamy w swym konsumpcjonizmie i egotryzmie) raczej potwierdzają moją diagnozę „lewicowości” (bo pogoda na „spokój” już się skończyła: tak na wewnętrznej scenie jak i na międyznarodowej – co widać gołym okiem – i tak po prostu jest, subiektywne odczucie obiektywnej rzecywistości) niźli blogowej „Sylwii” (wg mnie sa one typowym „whisfull thinking”). A o Putinie – smoku wawelskim polskiego „leminga” medialnego i „konsumenta” polsko-języcznych stacji TV nie będę dyskutował bo to „szkoda howoryty”. Niedługo się okaże, iż cielęta rodzące się martwe w Pipidówce pod Pcimiem to wina Purtina i „ruskich”.,
    WODNIK 53

  18. „Zajmowanie wyraźnego stanowiska w sprawach moralnych jest wpisane w misję Kościoła. To władze PRL nie miały racji, utrudniając Kościołowi realizację tej misji. Ponadto, biskupi jako obywatele mają równe prawo zabierać głos w sprawach publicznych. Tego prawa nikt im nie może odmawiać.”
    Biskupi jako obywatele mają równe prawo do placenia podatków ale zdaje sie z niego nie korzystaja , czy moze sie myle? Wtedy dopiero powinni glos zabierac .
    ” Niestosowne jest porównywanie biskupów do generałów”. Niestosowne w stosunku do generałów zwlaszcza w swietle Konstytucji RP

  19. jasne g…

    mówiąc o kupie gnoju masz na myśli kolekcję twoich wpisów blogowych ? Samokrytyka w iście stalinowskim stylu. Doceniam 🙂

    A jeśli mówisz to prawdziwym gnoju, który trzymasz w swoim krakowskim ogrodzie, to potem nic dziwnego, że w Krakowie śmierdzi, i że powietrze jest nie do oddychania. Najpierw Nowa Chuć z dymiącymi kominami, a teraz gnój w ogrodzie – niekończąca się mściwość komunistycznego motłochu…

  20. Wodnik 53 (agent Putina)
    7 grudnia o godz. 15:47

    boże, ależ ty bełkoczesz…

  21. kiecolstwo i wroniarstwo pracowalo podczas sw(1981-83), raczka w raczke;
    byli oczywiscie ” nieposluszni”, i to po obu(tak) stronach, ale ich usunieto, albo zlikwidowano i fizycznie; z jerzym p. nie bylo inaczej jak z dziewica orleanska…
    ciekawi ci katolicy, najpierw rozrywaja swoich na strzepy, a potem wznosza na oltarze… a dziwisz i urban, zaprawde powiadam wam, na jeden chmurce beda mieszkac 😉

  22. Sylwia 15,39
    Napisała , że Polska nie ma oligarchów. To nie jest prawda.
    Ma, tylko inaczej się nazywają , jak w Rosji, czy na Ukrainie.
    Tam są oligarchie osobowe.
    W Polsce funkcję oligarchów pełnią banki, wielkie sieci handlowe,
    przeróżne korporacje z dostępem do taniego pieniądza , ze stopą
    zerową lub ujemną banków centralnych.

    Sylwia , pozostałe twoje stwierdzenia świadczą, że jesteś podatna
    na propagandę sukcesu. Zazdroszczę ci młodości, bo wszystko wskazuje,
    że nie masz doświadczenia z podobnym zjawiskiem w czasach PRL-u.
    W szczegóły nie będę wchodził, bo blog powinien być zwięzły
    w wypowiedziach. łatwy do konsumpcji, raczej inspirujący niż dawcą
    faktów, które są bezcenne, jeżeli są inspirujące, do myślenia .

  23. Jasny Gwint

    Upatrywanie klęski SLD w prawicowej narracji, która zmonopolizowała widzenie przez krajan życia politycznego jest poważnym błędem.

    By go wykazać odwołam się do wspomnień rodzinnych.
    Jak wiadomo przed wojną również usiłowano narzucać prawicową wizję świata krajanom. Ówczesna narracja bogo-ojczyźniana była jeszcze głupsza i bardziej toksyczna niż współczesna.
    Tym niemnie równolegle do niej prowadzono narrację lewicową.
    Czyniła to na przykład moja babcia, nauczycielka wiejska spod miasta Łodzi. Babcia wywodziła się z robotniczej rodziny łódzkiej a wiec swą lewicowość wyssała z mlekiem matki. Jej światopogląd określała walka z wyzyskiem, troska o biednych, nienawiść do kapitału czy rosyjskiego zaborcy, który krwawo pacyfikował rewolucję łodzką z 1905 roku.

    Babcia jako jedyna z wielodzietnej rodziny zdobyła wykształcenie (skończyła tzw preparandę) i podjęła pracę na wsi zabitej dechami. Ponieważ był kryzys państwo jej w początkowym okresie pracy nie płaciło, bo nie miało z czego. Utrzymywali ją chłopi i socjalistyczny Związek Nauczycielstwa Polskiego. Potem babcia wybudowała szkołę i wykształciła do wojny kilka roczników chłopskich dzieci w duchu swych ideałów czyli lewicowości.

    Między innymi ci ludzie po wojnie z powodzeniem rozparcelowali majątek tamtejszego ziemianina a jego dwór przeznaczyli na cele społeczne. Puścili pana z torbami.

    Jasny Gwincie, Związek Nauczycielstwa Polskiego, który wspomagał mą babcię w prowadzeniu narracji lewicowej wsród dzieci nadal istnieje i monopolizuje syndykalistycznie środowiska nauczycielska. Od ćwierć wieku kieruje nim pan Broniarz wywodzący się z lewicy.

    Z tym, że w III RP, w odróżnieniu od międzywojnia związek nie prowadzi narracji lewicowej. Zarówno pan Broniarz jak i jego syndykaliści tego zaniechali pozwalając infekować kolejne roczniki dzieci głupotą bogo-ojczyźnianą lub darwinizmem neoliberalnym.
    Dlaczego? Bo pan Broniarz wraz z tabunami swych członków jest z la casta!

    Tak to jest z narracją prawicową. To, że ona dominuje jest również winą sprzedajnej lewicy – tej z la casta!

    Pozdrawiam

  24. trzynasty grudnia to byly chrzciny konkordatu

  25. I znowu jak zwykle w Polsce ;
    Polska szlachecka; woda sodowa do spozycia …po obu stronach,lewej i prawej …babelki ida do gory ,a w nastepstwie zawsze nastepuje otrzezwienie ..
    A niech sie onanizuja Panie Redaktorze !
    Niech sie onanizuja!
    Pozdrawiam.

  26. byk. 7 grudnia o godz. 15:29
    =======================
    .
    >>> … abym “visit tel – aviw” 🙂 >>>
    .
    ” visit Tel-aviw, before Tel-aviv visits you!”
    .
    P.S. Łłłłłups… za późno…

  27. SLD jest tak samo lewicą jak pies kotem. Oczywiście każdy może nazywać SLD lewicą, a na psa wołać kot, tego nikomu nie można zabronić.

  28. „”3 grudnia zobaczymy ich wszystkich w pochodzie. Sama inicjatywa jest jak najbardziej legalna i w obliczu zamieszania wyborczego nawet naturalna, bo nieudolność PKW, zdumiewające zdobycze PSL, liczba głosów nieważnych – wszystko to świetne paliwo dla marszu oburzonych, trudno przejść w tym roku nad wyborami spokojnie do porządku dziennego.””‚

    Mam wielki szacunek dla Pana Daniela Passenta, naszego gospodarza,za ten fragment wypowiedzi. Bo dzisiaj niewielu dziennikarzy na to stać, o politykach, nie warto mówić. Politycy, nawet opozycji , zachowują się tak — to wynika z tego co mówią, że nie znają problemu zafałszowania idei wyborczej, że ich potencjał intelektualny im na to nie pozwala.

  29. „Sytuacja na scenie publicznej Europy zbliża się do tego co było w latach 1920.”

    Nic błędniejszego powiedzieć nie można. Świat jest wielokrotnie bardziej zglobalizowany niz 100 lat temu, handluje na ogromną skalę i pozwala kapitałowi przepływać, zaś ludziom migrować i to jest źródłem dobrobytu nieporównywalnego w Europie z latami kryzysów kapitalistycznej gospodarki, kiedy notowano spadki PKB rzędu 10 procent, bezrobocie przekraczające 20 procent i głeboką, dzisiaj niewyobrażalną nędzę wiejską w południowej Europie i także w Polsce. Dobrobyt okresu powojennego zepsuł Europejczyków – rzecz jasna w każdym kraju w innym okresie i w inny sposób.

    Po drugie aparat państwa, poziom opodatkowania, ingerencja w gospodarkę, zakres państwo opiekuńczego jest teraz nieporównywalnie wprost szerszy i głębszy niz w latach 1920. Polityka keynesizmu, regulacje warunków pracy i zatrudnienia, rozległe systemy opieki społecznej – tego wszystkiego w Europie 1920 nie było, i przez wiele następnych lat.

    Po trzecie, Europa jest w demograficznym dołku, imigracja spoza Europy czy choćby z jej biedniejszych zakątków jest zjawiskiem masowym. Starzenie się społeczeństw nakłada ogromne ciężary na system – tych zjawisk w Europie 1920. zupełnie nie było, lub występowały w niewielikim stopniu.

    Po czwarte, pamiętajmy, że siła oczyszczającą Europę ze stagnacji, braku handlu i przepływu kapitału nie była jakaś lewicowa radykalna rewolucja, lecz był hitleryzm i wojna. Tego ponownie oczekujemy od Europy?

  30. Byk 13,,11
    „trzynasty grudnia to byly chrzciny konkordatu”
    To było raczej zapłodnienie, czyli spotkanie jaja z plemnikiem.
    Ciąża trwała prawie 13 lat.

  31. Polska jak Rosja (lub na odwrót) – warto przypomnieć ten wpis z lata tego roku:

    Rosja to była, jest i będzie dzicz nasączona azjatycką bezwzględnością i przebiegłością. Najbardziej drapieżna słowiańska nacja skolonizowała ogromne połacie Ziemi tylko po to, ażeby je mieć, bo tak naprawdę nikt tam nie wie, jak takim obszarem rządzić. Od wieków milionami “niemych” mieszkańców Rosji rządzą tzw. elity: dawniej arystokracja, później bolszewicy, teraz oligarchia finansowa, co na jedno wychodzi. Układać się z Ruskimi ma taki sens jak rozmowa ze ścianą. Jedyny dialog jaki ta barbaria rozumie, to ten prowadzony za pomocą przeważającej siły drugiej strony. Stan umysłów mieszkańców np. Moskwy nie różni się niczym od tego z czasów ZSRR. Ci ludzi dzisiaj powtarzają te “same” brednie jakie wygadywali w poprzednim systemie. Oni są całkowicie impregnowani na krytyczny osąd swojego państwa i to pomimo tego, że dziś mogą z łatwością skonfrontować wtłaczane im w głowy “fakty” z rzeczywistością. Jestem przekonany, że gdyby sprawy zaszły naprawdę daleko, to poszliby w bój z okrzykiem: “za Rodinu za Putinu” – nawet lepiej brzmi od oryginału. Świat zachodni nie ma obowiązku rozmawiać z bandytą Putinem. Zachodnia polityka musi odzyskać władzę (dzisiaj przejęły ją ponadnarodowe korporacje finansowe) i konsekwentnie przebudowywać gospodarkę na taką, która będzie jak najmniej zależna od dostaw surowców z Rosji i skądkolwiek indziej. Na teraz proponuję zbroić i szkolić ukraińską armię, która będzie zmorą kacapów. Poza tym, jest możliwe, że po wyjściu Amerykanów z Afganistanu, władzę przejmą tam fanatycy islamscy, którzy z czasem będą drugą zmorą kacapów. Takich zmór zachód może zmontować Ruskim jeszcze kilka i wcale nie trzeba się specjalnie nad takimi scenariuszami głowić.

    http://szostkiewicz.blog.polityka.pl/2014/07/18/dzialaj-europo/#comment-284978

  32. ” Mam do rozrzucenia dwie fury gnoju w ogrodzie ”
    Udawania cd. Duma mozna by rzec folwarczna ale ciagoty jak najbardziej panskie .
    Chciałoby sie byc panem chciało a najlepiej biskupem . Folwarczna chołota rozrzucała by gnoj i jeszcze całowała po rekach .

  33. Sylwia 16,23
    Znowu mi się naraziła.
    100 lat temu był zalążek, tego co dzisiaj nazywamy globalizmem, co najwyżej
    mówiło się o koncentracji kapitału.
    Ideologia globalizmu narodziła się dopiero w latach 90. XX wieku razem
    z internetem, który otworzył komunikację dla pieniądza, i nie tylko.
    I zaczęło się szaleństwo , którego owoce teraz widzimy.
    I oślepliśmy, wszyscy, odebrało wszystkim wielkim rozum,nie wiedzą jak z tego wyjść.
    Wszystko, o czym piszesz to tylko objawy patologii.

  34. A to dobre! Waldi pyta kto to są religianci i bigoci; jakby nie wiedział kim jest!

  35. Sylwio , twoja analiza porównawcza Europy z lat 20-tych XX wieku z drugą dekadą XXI wieku jest dobrze udokumentowana i świadczy o wysokim poziomie wiedzy ekonomicznej, społecznej i politycznej. Warto tę analizę poprowadzić dalej i na jej podstawie postawić diagnozę o najbliższej przyszłości naszego kontynentu w globalizującym się świecie, którego przyszłość należy do rozwijających się od dziesięcioleci Chin, Brazylii i Indii.

  36. Całe 20 lecie miedzywojenne jest oznaczone dziwnie obecnie brzmiącymi skrótami, które niczego nie mówią naszym neoliberałom.
    Cóż znaczy :
    -PPS
    -SDKPiL
    -KPP
    Jaki miały program te partie?
    Dlaczego używały terminu SOCJALISTYCZNA, SOCJALDEMOKRATYCZNA?

    Zdumiewająca jest ta prawicowa amnezja……
    W zamian za wiedzę, upowszechniono jedynie idiotyczne hasło
    „raz sierpem raz młotem”…….
    Dziadek niejednego idioty by się zdziwił poczynaniami wnuka.

  37. Jacobsky
    7 grudnia o godz. 16:27

    Jak rozumiem, kalifat kaukaski to będzie samo dobro.
    Kalifat iracki to będzie samo zło?
    Obcinanie głów ruskim jest słuszne, naszym niesłuszne?

    Kali jest dumny z takiej logiki.

    Niestety to tak nie działa.
    Nie da się kontrolować raz uwolnionych sił.
    One będą zabijać WSZYSTKICH.
    Obecne marionetki się wyemancypuja i może byc z 1000 Bin Ladenów.
    Ale, krótkowidze nie dostrzega problemu, zaslepieni własnym myśleniem życzeniowym.

  38. Wiesiek59

    Przyznam, że nawet lubię to dziarskie „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”

    To dla mnie symbol intelektualnych możliwości polskiej prawicy. Najwyższy pułap ich osiągnięć intelektualnych.
    To budzi nadzieje na przyszłość.

    Pozdrawiam

  39. Nie ma czegoś takiego jak poprawna polityczna lewica (w dzisiejszej rzeczywistości). Natomiast jest spora grupa obywateli myślących, więc siła rzeczy bez reprezentacji politycznej.

  40. Biedroń i Olejniczak ramie w ramię

    Niech poprowadzą lewicę ulicami do wyborów i do zwycięstwa. Tak przynajmniej postuluje Sławo Siera(kowski). Ale nie czytałam detalicznie o co mu się rozchodzi.

  41. wiesiek59,

    skoro kalifat ma szkodzić Zachodowi, a w szczególności USA (i co ma być dobre, bo Zachód i USA sami z siebie wyhodowali tę żmiję), to czemu ta sama żmija nie ma kąsać w tyłek Rosję, która również ma swoje „zasługi” w tym regionie świata, i która sama z siebie nastawiła się na kurs antyzachodni ?

    Nie zasada Kalego, ale zasada, że wrogowie moiich wrogów, i tak dalej.

    Tylko nie próbuj udowadniać, że Rosjanom przeszkadza to, że szmaciane łby z kalifatu wydziczają się głownie przeciwko Zachodowi. W sumie gdybym stosował Twoją „żelazną logikę” łączenia za wszelką cenę i bez względu na wszystko wszelkich możliwych kropek , to powinienem dojść do wniosku, że za Kalifatem stoją rosyjskie interesy, pieniądze i wsparcie.

    Powinienem dojść, ale po co ?

    Pozdrawiam

  42. Bez reprezentacji politycznej

    Od kiedy upadły PZPR, no może pominę ten epizod z najnowszej historii na przełomie PRL i III RP … od kiedy Partia Emerytów oraz Partia Przyjaciół Piwa upadły, czy zniknęły, sztandary wyprowadziły czy nie, to wiele blogowiczek (i blogowiczów) nie ma swej politycznej reprezentacji. I ja im współczuję z serca.

  43. Gdyby połączyć wszystkie kropki …

    Ech, po wszystkie i iść w domysły. Wystarczy przeczytać ostatnie orędzie o stanie Rosji i się dowiedzieć, że pranie brudnych pieniędzy odbywać się będzie pod czujnym okiem BCR. Bo chodzi o wielką rzecz, o repatriowanie pół biliona dolarów, lekko licząc.

  44. Sylwia

    Nie jesteś na bieżaco albo znów „po łebkach” czytasz.

    Comandante Sławo Sierra (kowski) postuluje by ramach prawicowej koncesji na lewicowość masy prekariatu do zwycięstwa prowadził Biedroń z mlodą Nowacką.

    Pzdro

  45. Gdybym była Rosjanką

    – oczywiście w Moskwie, albo w Petersburgu, bo Rosjanką w Chabarowsku, czy w jakiejś dierewni być bym nie chciała za żadne skarby świata – to był zapaść pod ziemie się musiała. Oto moja rosyjska gospodarka nie jest wystarczająco atrakcyjnym partnerem dla takich Ukrów, wymiana z nami Rosjanami nie daje im bogactwa sama z siebie, rosyjski model gospodarowania nie robi z nich tygrysów Eurazji, tylko muszą się uciekać do pomocy jakiejś cynicznej, zblazowanej i pedofilskiej, szarpanej kryzysami Unii Europejskiej. Bym się wstydziła, że musimy im czeczeńskich wojowników wysyłać na pomoc, oraz urlopować naszych chłopców-desantowców, rakietowców i czołgistów, aby z całym sprzętem i błogosławieństwem naszym szli Ukrom z braterską pomocą w walce z faszyzmem. A za służby nasze federalne bym się wstydziła, że dopuściły do kijowskiego puczu kierowanego przez jakąś Nuland z głupimi kilkoma miliardami zielonych. No wstyd, jak mówią – styd i pozor!

  46. Jacobsky
    7 grudnia o godz. 17:11

    Szacowny i dawniej błyskotliwy Polemisto…..

    Destabilizacja nie służy LUDZIOM i ich przeżywalności.
    Tylko tyle wystarczy napisać na ten temat.

    O ile wiem, to instruktorzy, pieniądze i broń, płyną na ogół z jednej strony- kraje islamskie, CIA, DGSE, MI6, Mossad.
    Przy czym w drugą stronę raczej nieczęsto.
    Wszystkie wymienione , mają własne interesy.
    Ludzie to jedynie koszty uboczne związane z kontrolą jakiegoś terytorium i jego zasobów.

    Co do skuteczności działań, od Rosjan można sie wiele nauczyć.
    Spacyfikowana Czeczenia rozkwita.
    Spacyfikowany Irak też.
    Mordami, wybuchami, niepewnością dnia i godziny…..
    Brytyjskie metody sprawowania kontroli, były znacznie subtelniejsze niż tych dwóch osiłków…..ale mieli wprawę w kontrolowaniu tubylców- kilkaset lat.
    I wiedzieli w którym momencie się wycofać, bo traciło to sens.

  47. Niemiecka Die Linke, dawno juz przeprowadziła zmianę warty i byłych dygnitarzy z DDR nie ma juz w jej władzach.
    Premier Turyngi z Linke jest z starej BRD. Warunkiem zawarcia koalicji w Turyngi, było przyznanie przez Linke , ze NRD było państwem bezprawia ( Unrechtsstaat ).
    Mimo tego Die Linke, nie straciła nic na popularności na terenie byłej DDR i właśnie stawia jak wyżej pierwszego szefa rzadu krajowego, jest takze koalicjantem w innych rządach krajowych.
    Gdyby poszła za przykładem polskiej SLD i koncentrowała sie na odgrzewaniu rzekomej socjalistycznej świetność, a na jej czele staliby byli komunistyczni dygnitarze, dawno skończyłaby na śmietniku histori.
    Tylko głupcy nie zmieniają sie i nie sa w stanie przystosować sie do zmienionej rzeczywistości.
    Polska potrzebuje lewicy, ale te skostniałe , starcze i syte popłuczyny po PZPR nie sa w stanie sie odnowić i w sumie sa najbardziej konserwatywna partia polityczna w Polsce.
    Lewicowość, była kiedyś przywilej młodości. Kiedy staje programem wymierającej klasy , to ma tylu wyborców ilu ma i umiera wraz ze swoimi wyborcami.

  48. KzP

    Ja albo czytam dogłębnie i z pełnym rozumieniem, albo wogóle nie czytam, cytuję – nie czytałam detalicznie o co mu się rozchodzi. Tym razem było to drugie zatem, jedynie podjęłam tytuł w Gazecie W. To Ty znów czytasz po łebkach, że też zawsze moim komentarzom się to przydarza.

    Bo chodziło mi o sygnalizację. Sierakowski jest do przeczytania, cytowania i wpychania ludziom pod strzechy. No jak daleko można zajechać samym Michalskim? Z Warszawy to wiem, w kierunku Pruszkowa …

  49. Przycztałem część i pojawiło sie umnie zadowolenie,że po ostatnich problemach (dzis kolejny raz na nowo musiałem sie logowac )) nie obrałem sobie nicka @Waldi.

  50. Rzecz jest prosta okradziona polskich mieszczan, ziemian i arystokratów z ich własności, a ich samych poddano represjom, nierzadko zwłaszcza na terenie ZSRR takim samym, jak Żydów. Z kradzieży nic nie wyszło, bo ludziom znikąd (czyli z czworaków) system komunistyczny, wkrótce sam się zawalił. Na tej ruinie wyrósł jednak nowy kapitał i ziemiaństwo (szkoda wszak, że bez dawnych tradycji i pałaców). Do dzisiaj ludzie znikąd nie rozumieją, że okradzenie i nierzadko fizyczna likwidacja swoich starych elit społecznych, to był strzał we własną „narodową” stopę, a nawet odstrzał nóg, a przy tym i głowy. Do dzisiaj ludzie znikąd nie rozumieją, że nie ma różnicy pomiędzy nienawiścią klasową a rasową. Trzeba przy tym pamiętać, że Hitleryzm też był Lewicowy. Stąd tak łatwo Putin przerzucił się z ideologii Stalina na bliższą mu dzisiaj Führera. Tak więc odrodzenie lewicy w Europie nastąpi być może poprzez partię Le Pena, Force Italia i Partię Jedna Rosyja, ale w żadnym przypadku przez Labour Party, SLD czy SPD. Ale tak czy inaczej jak wiadomo, z historii, owo odrodzenie i tak jeśli nastąpi, będzie tylko czasowe. Ludziom znikąd i tak świat się wkrótce na głowę zawali. Naprzód zginie jednak sporo ludzi, a przy okazji rozwiąże się problem z rentami i emeryturami.

  51. Palikot startuje, żeby skończyć jak mężczyzna. Przegrałem, to teraz Wy, Rozenku, Nowacka, Biedroniu.
    Kalisz chce startować, bo liczy, że ww. i część postkomunistycznej lewicy, plus zbieranina od lasa do sasa, co to sama nie wie co jest dla niej najważniejsze, ale lewicowo się kojarzy, będzie kapitałem nowej lewicy pod niekoniecznie jego przewodem.
    Miller, gra na zwłoki, głównie jednak swoje.
    PSL, nie ma wyjścia i musi wystawić ,,młodego” jak Nowacka, Jarubasa.
    Przyjdzie drugi?

  52. Die Linke jest pod obserwacją

    Chodzi o przestrzeganie konstytucji BDR.
    http://de.wikipedia.org/wiki/Bundesamt_f%C3%BCr_Verfassungsschutz

    Nie wiem dokładnie o co chodzi i na czym to polega, ale chcą ich nakłonić chyba i zapobiec uciekaniu się do ekstremizmu. Czyli zmuszają do mainstereamu – cholerka, istny autokratyzm, jeśli nie totalitaryzm poprawnego myślenia i przestrzegania porządku konstytucyjnego. Ale tak się domyślam tylko.

  53. wiesek59,

    jeśli chcesz, to ucz się od Rosji. Rezultaty tej nauki widać w zdaniu O ile wiem, to instruktorzy, pieniądze i broń, płyną na ogół z jednej strony- kraje islamskie, CIA, DGSE, MI6, Mossad. Oczywiście, że Rosja niczego nie finansuje, nie wspiera, nie ustawia, nigdzie nie jątrzy.

    Ciekawe jest porównianie Czeczenii z Irakiem. Równie dobrze można porównywać banany z cegłami. Już słyszę kwik antyamerykański płynący z tego blogu, gdyby Amerykanie zabrali się za zaprowadzanie porządków w Iraku w taki sam sposób, w jaki robią to Rosjanie w Czeczenii.

  54. Sylwio

    Pisząc na kanwie komentarza Indoora Prawdziwego o tym, że lewica nie ma politycznej reprezentacji dodajesz: „ja im współczuję z serca.”

    Tymczasem nie ma czego współczuć bo elektoratu lewicy ma reprezentację. Większość elektoratu socjalnego głosuje bowiem na pis.

    Natomiast reprezentacji nie ma ta część, która sobie zdaje sprawę, że pis nie załatwi żadnych lewicowych problemów. Ale jest to część malejąca, bo polityczne lody między lewicą a pis-em topnieją. I nie ma tu większego znaczenia czy ktoś wierzy w socjalne mrzonki Prezesa czy po prostu chce utrudnić życie ludziom z la casta czyli PO.

    Zgodnie ze starą prawidłowością, lewicowych klasyków że im gorzej tym lepiej.

    Pzdro

  55. Sylwia
    7 grudnia o godz. 17:27

    Chłopcy z tych brygad desantowych, SPECNAZ, OSNAZ, mają dokładnie taki sam wybór jak z SAS, Rangersów, Fok, Legii Cudzoziemskiej.
    Podpisali KONTRAKTY i wysyłani sa tam, gdzie życzą sobie tego politycy.

    Polacy z GROM mieli dzięki temu okazję zwiedzać Haiti i kilka innych krajów.
    Potrzebnie, czy nie, to juz kwestia dyskusji……
    To nie żołnierz wybiera rodzaj zadań i miejsce dyslokacji.
    To panowie w garniturach, którzy płacą sobie znacznie więcej niż gaża żołnierza.

    Polityk jest narażony na przepicie, żołnierz na krótkie życie….

  56. Jacobsky:
    „Już słyszę kwik antyamerykański płynący z tego blogu, gdyby Amerykanie zabrali się za zaprowadzanie porządków w Iraku w taki sam sposób, w jaki robią to Rosjanie w Czeczenii.”
    Oni, czyli Amerykanie, to juz chyba zrobili kiedys, calkiem niedawno. Czy nazwa Faluja cos Ci mowi?
    Lubie ten Twoj nowy termin „szmaciane lby”, oznaczajacy jak sie nie myle, muzulman. Ciekawe, jakim pogardliwym terminem okreslasz Zydow?
    Zauwazylem, ze red. Sz. taki troskliwy i wrazliwy na rozne slury, zwlaszcza antysemickie, jakos Ci to puszcza na swoimblogu.

  57. „The U.S. military overnight transferred six Guantánamo detainees to Uruguay. All of them had been imprisoned since 2002 – more than 12 years. None has ever been charged with a crime, let alone convicted of any wrongdoing. They had all been cleared for release years ago by the Pentagon itself, but nonetheless remained in cages until today.”
    https://firstlook.org/theintercept/2014/12/07/release-six-detainees-12-years-highlights-historic-evil-guantanamo/

    Terroryści z amerykańskiej administracji łaskawie uwolnili niewinnych ludzi, których przetrzymali w Guantanamo bez postawienia żadnych zarzutów przez 12 lat.

  58. Jacobsky
    7 grudnia o godz. 17:47

    Nieistotne sa metody, istotny skutek.
    Jak sobie radzić, pisał Machiavelli.
    Na dłuższą metę oszczędza to znacznie większych strat w ludziach, jeśli zastosuje się na krótko brutalny terror i eksterminuje przeciwnika.

    Robienie tego po kawałku, niesystematycznie, rozciągając w czasie, daje okrzepnąć przeciwnikom.
    W Czeczenii jest praca, bezpieczeństwo, inwestycje, stabilność- zamordystyczna oczywiście.
    Co jest w Afganistanie, Iraku, Libii?
    Juz nie mówiąc o wrzodzie na d…w Syrii.

    Zastosowanie metody z Dzikiego Zachodu- „poszukiwany żywy lub martwy” dało niezłe skutki, eliminując zbyt znanych przeciwników w krajach arabskich.
    Odstrzeliwanie wesel za pomocą dronów natomiast, to głupota.
    Robi zły PR…….

    Utajnia się raport CIA dotyczący tortur.
    I słusznie.
    Kuchnia nie powinna być podawana plebsowi do wiadomości.
    Plebs ma mieć tanią benzynę, opery mydlane i tanie żarcie.
    Bedzie zadowolony.

  59. Kartka z podróży
    7 grudnia o godz. 15:19
    Gdy coś Ci się nie podoba lub nie rozumiesz to rzucasz obelgami typu gnicia itp. Przy okazji sam także gnijesz z tym całym tutejszym bagnem solidarnościowo kościelnym. Ja nie szukałem klęski SLD, bo mi także do SLD daleko. Cytowałem myśli mądrego filozofa i z nim radzę się zmierzyć. Jeszcze bardziej daleko mi do prawicy, której tutaj praktycznie ścisłym tego pojęciu nie ma. Jest hołota solidarnościowa, która uzurpuje sobie władzę i rząd dusz. Wsparta kościołem i potężną siłą finansjery międzynarodowej na czele z kryminalnym kartelem US/NATO. A Ludzi zapędzono do marketów, galerii, do głupich widowisk i do kościołów. Aby kupować i modlić się. Tworzy się nowa formacja społeczna, prekariat, która jest w dużo gorszym położeniu niż dawnej proletariat. Czy kiedyś się zbuntuje? Zbyt wolno dochodzi do głosu i myślę, że wcześniej wszystkich nas szlag trafi przez prokurowaną przez gangsterów USA III wojnę. Wtedy wyparujesz i będzie po ptokach.

  60. Polki grają właśnie z Hiszpanią na Mistrzostwach Europy w piłce ręcznej kobiet na Węgrzech – jakby ktoś był zainteresowany trasmisja w TVP2.

  61. Moim zdaniem brak dobrego kandydata w sld, to kompromitacja Milera i innych zasiedziałych działaczy, czy byłych I sekretarzy PZPR różnych szczebli, którzy sromotnie przegrali wybory samorządowe (patrz np. Łuczak, Gruszka, Krzyżanowska, Achramowicz, Mackiewicz w Bydgoszczy i kujawsko-pomorskiem). Na Kalisza nie będą głosowali członkowie sld. Jeżeli ktoś wylatuje z partii dyscyplinarnie, to nie może być potem kandydatem tej partii na prezydenta. Jak czują się teraz członkowie partii?

    Miller nie chce typować kogoś ze swojej partii, bo wiem, że ten ktoś będzie jego konkurentem.

  62. Jasny Gwint

    Nie unoś się, bo nie miałem najmniejszego zamiaru Cię urazić.

    Chodziło mi tylko o dość elementarną sprawę, która polega na tym, że nie ma sensu obciązać za cale zło tego świata prawicy ale też trzeba swoje winy wziąć na klatę.

    Za to, że w Umeczonej dominuje głupawa narracja prawicowo-narodowa winę ponosi równiez lewica, ktora się ze swoją wizją świata po prostu nie umiała czy raczej nie chciała przebić.

    Pozdrawiam

  63. Rosja popiera w Syri Asada.
    Asadowi musiał społeczność międzynarodowa ( ONZ ) wyszarpać z pyska broń chemiczna, ktora z lubością używał przeciwko własnej ludnosci. Poza Rosja Asada popiera jeszcze Iran.
    Iran walczy z Arabia Saudyjska o hegemonię w Zatoce Perkiej
    IS to przedwszystkim produkt arabskich krajów Zatoki Perskiej, ktory wymknął sie im ale z pod kontroli i ktory podobno teraz zwalczają. Czy zwalczają i jak zwalczają, to sie jeszcze okaże.
    Narazie podobno Iran bombardował stanowiska IS w Syri, a to nie jest dobrze, bo to zabawka Arabi Saudyjskiej i to ona moze z nia zrobić co chce, a nie Iran.
    A w ogóle to Irańczycy i Asad to przedwszystkim szyici i Alewici , a nie prawowierni sunici.
    Spokoju to w tym regionie jeszcze długo nie bedzie. Jest przecież tyle pretekstów żeby sie tłuc.

  64. Kartka z podróży
    7 grudnia o godz. 18:20
    Proszę na początku zdefiniuj co to jest ta lewica? Może finansowana przez Sorosa Krytyka Polityczna, Michnik, Kwaśniewski, Cimoszewicz, Miller lub może głupi Nałęcz? Jaruzelski?

  65. Redaktorze Passent ,
    z jednej strony rozumiem Panska
    dziennikarska powinnosc , z drugiej
    zas strony nie rozumiem ze Pan
    jeszcze zajmuje sie tzw. polska
    lewica .
    Przeciez takowej juz nie ma .
    Takie karykatury rzekomego lewego
    myslenia jak Miller czy Kalisz to
    „dymiace reminescencja zwloki”
    dawnego PRL-u .
    Zaden rozsadny wyborca nie zaufa
    tym dinozaurom minionej slusznie
    epoki .
    Tym aparatczykom komuny ,
    utrzymywanym sztucznie przy zyciu,
    glownie za pomoca TV .

    Rownie dobrze polski wyborca
    musialby zawierzyc ze Polska to
    panstwo rycerskie : przeciez wszelkie
    muze pelne sa zbroi rycerskich ,
    mieczy , halagard i wszelkiego innego zlomu .

    To ze cos sie eksponuje , wcale nie
    oznacza ze to eksponowane , ma
    jakakolwiek racje bytu realnego
    (w tym przypadku politycznnego) .

    Ma racje @Bywalec2 o 17:30 piszac
    ze niemiecka Lewica chcac uzyskac
    sukces wyborczy , skutecznie i
    bezpardonowo pozbyla sie bylych
    funkcjonariuszy dederowskiej SED .

    No i osiagaja sukcesy .
    Ostatni przyklad to Thuryngia .

    Tyle ze tam nie ma dinozaurow
    z minionej slusznie epoki .

    Pozdrowionka.

  66. georges53
    7 grudnia o godz. 16:16
    wizyte juz mam 😉
    liczba starszych braci w wierze, w mojej okolicy, zwiekszyla sie od 5 tys. (1989) do 120 tys (2013):ma to zwiazek z jedna( z ostatnich) decyzji rzadu nrd, przyznania prawa pobytu na terenie republiki wszystkim osobom pochodzenia zydowskiego z obszaru zsrr(chyba byl to pazdziernik, czy listopad 1989 roku ); jako jedna z pierwszych przyjechala ciocia chodorkowskiego…

  67. pamietam panike, ktora wowczas zapanowala, wszyscy mieli pietra, ze odetna im ryje od koryta: po krotkim zamieszaniu wrocilo wszystko do starego:
    tylko czerwona gwiazde zastapil czarny krzyz…

  68. Czy karmiąca pierś kobieca łagodzi obyczaje?

    Wybory i kryteria uliczne. Alfa samce. Szcękościsk. A może na niedzielny wieczór coś trochę lżejszego?

    Wlasnie wrocilam z Kontynentu do domu po tygodniuowej nieobecnosci a tu w kraju afera Brestapo. Dla rozluznienia nastrojow Panowie David Cameron i Nigel Farage (Lider UK Independence Party) posprzeczali sie tym razem o publiczne karmienie piersia.

    O co? Alez tak, wlasnie o publiczne karmienie piersia kobieca. Kobieca na razie no bo o publicznym karmieniu piersia gejowska jeszcze jeszcze sporow nie ma . No wiec poszlo o to czy to przystoi, w jakich miejscach i z jakimi ograniczeniami. Farage twierdzi, ze owszem karmić mozna ale w kącie i pod jakims przykryciem, jednym slowem dyskrecja. Cameron zas przeciwnie, ze malych poddanych JKM nalezy karmic z otwarta przylbica, publicznie i bez ograniczen. Niech monarchia rosnie w sile. W miedzyczasie do akcji protestacyjnej wkroczyly sufrazystki z ruchu “Free to Feed” urzadzajac masowe karmienie piersia przed drzwiami szacownego hotelu Claridge’s polozonego w szykownej dzielnicy Mayfair w centralnym Londynie, po tym jak niejaka pani Louise Burns (lat 35), matka trojga dzieci, zostala poproszona przez obsluge hotelowej restauracji o wiecej dyskrecji w czasie gdy pomiedzy przystawkami probowala przy stole karmic piersia swojego bobasa. A jak jest w Polsce i w innych waszych krajach z publicznym karmieniem piersia?

  69. Wodnik 53
    „… biskupi mogą wykładać swe nauki, ale muszą zrozumieć, że są jednym z wielu (równoprawnych) ośrodków wykładających ludziom takie racje. Jednym z wielu – nie jedynym ..”.

    A gdzie i kiedy biskupi katolicccy powiedzieli, że są jedyni albo z czego to wnosisz? Są jeszcze prawosławni, ewangelicy (oraz Polska Rada Ekumeniczna), ale jakoś milczą. Muzułmanie i żydzi też milczą. Może wszystko im jedno lub nie czują się obywatelami tego kraju?

  70. Jasny Gwint

    Co to jest lewica? Temat rzeka – ale mi pytanie zadałeś!

    Znalazłem definicję artystki Rajkowskiej – tej od palmy w Warszawie.

    „Kiedy miałam jakieś osiem lat, dostałam sandały. Były bardzo niewygodne, więc postanowiłam je przerobić, bo mama była zbyt biedna, żeby mi kupić następną parę. Coś tam wycięłam, doszyłam klamerkę i dopiero zaczęłam w nich chodzić. I to kompletnie przemeblowało mi głowę. Nie traktuję rzeczywistości jak niezmiennego stanu rzeczy, który muszę z bólem zaakceptować. To, jak sobie urządzimy świat i nasze w nim współżycie, zależy od nas – mieszkańców kamienicy, miasta, kraju, świata… Tak więc od czasu tych sandałów jestem człowiekiem lewicy.”

    Ja też tak lewicowość widzę.

    Pzdro

  71. lspi

    „Udział niektórych biskupów (…) w komitecie honorowym marszu (…) PiS w (…) rocznicę tanu wojennego) jest kolejnym dowodem na złamania przez przywódców tego kościoła konstytucyjnej zasady rozdziału Państwa od Kościoła”.

    Łagodnie mówiąc nie przemyślałeś tego. 🙂

    Gdyby polscy biskupi utożsamili się z establismentem III i podobnie jak rząd, prezydent potępili marsz 13 grudnia, świadczyłoby to o rozdziale kościóła od państwa, czy o czymś wręcz przeciwnym?

    Na przyszłosć warto też wiedzieć, że np. w Dani i Szwecji nie ma rozdziału Kościoła od państwa, luteranizm jest tam oficjalnym wyznaniem państwowym. A w Szwecji w dniu inauguracji parlamentu deputowni biorą udział w nabożeństwie luterańskim.

  72. lud CHCE opium, a gatunek mu…zwisa;
    hauptsache: es turnt! 😉

  73. Tym bardziej im współczuję (że głosują na PiS)

    Kartko!
    Nie wiem dlaczego z Tobą wchodzę w te wymiany, nie całkiem rozumiem co mną kieruje …
    Wszak piszesz (z wielkim spokojem) o Ukrainie, państwie upadłym, że nie odbędą się wybory, jedne, drugie – wszak upadła jest część Donbasu po agresji Rosji, której Ukraina nie jest w stanie się w pełni przeciwstawić, cierpi ludność, nie ma możliwości pokojowego rozwiązania. I Ty ten stan aprobujesz, uzasadniasz pisząc, że Rosja ma prawo do interwencji, do okłamywania w sprawie interwencji, bo Rosja jest inna …

    Teraz piszesz – la casta czyli PO. Niewątpliwie pewna część wyborców SLD przeszła do PiS, niewielka jednakowoż, bo niewiel już zostało, jakieś 3-5 procent najwyżej, pozostaje wiekszy procent, który nigdy do PiS nie przejdzie, choćby ciągnąć wołami, rzucę kilka nazwisk na poparcie – Rydzyk, Blida, Michalik …

    PO jako la casta. To właśnie za 7-letnich rządów PO-PSL Polska w ramach Europy przeszła przez kryzys, podniosła zarobki, zbliżyła się do średniej unijnej, zmniejszyła nieco nierówności, znacznie ograniczyła sferę ubóstwa i zagrożenia, najlepiej ze wszystkich krajów, sa liczby i statystyki UE na poparcie. A Ty na to, że jest to „propaganda sukcesu”, która wzbudza uzasadnioną reakcje pisiaków.

    Jesteś ślepcem we własnym kraju, KzP. Populistyczną tubą propagandową. Mam nadzieję, że domowego autoramentu, bo przecież nie putinowskim agentem, jak niektórzy tu się zwą.

  74. Pół żartem

    Miło Cię znów poczytać.

    Pzdro

  75. Mauro Rossi
    7 grudnia o godz. 19:16
    jest rozdział, kochana, jest;
    a monarchia, przypomne, jest tam konstytucyjna…

  76. …jest, jeszcze, ale obserwujac w mojej okolicy rosnace religijne oszolomstwo, nie wiem jak dlugo…

  77. PA2155
    7 grudnia o godz. 17:53

    termin „szmaciany  łeb” ozznacza… a zresztą nie mam zamiaru się tłumaczyć przed Tobą. Interpretuj sobie jak chcesz. Ze skargami na wpisy na blogu kieruj się do prowadzących blogi.

    A poza tym czytaj wpisy do końca, skoro lecisz Szostkiewiczem, bo tam jest wytłumaczenie do kogo konkretnie odnosi się termin „szmaciany łeb”.

    A więc – żeby było Ci raźniej w Twojej poprawności politycznej – popieram w całej rozciągłości tępienie szmacianych łbów.

    Faluja… przypomnij mi, proszę. Pewnie poszło coś nie tak, co nie ? Zdarza się nawet najlepszym.

  78. wiesiek59,

    hehe, teraz lecimi Machiavellim ? No ! No ! Dla mnie super ! Tylko w takim razie po co to darcie szat, że świat jest niesprawiedliwy, okrutny i… machiaweliczny 😉

  79. @ Sylwia
    – Polska nie ma oligarchów ?
    A p. Kulczyk to kto ????????? A „kulczyko-podobne” osobniki to kto ?
    – Polska nie ma biedy ?
    A ludzie zarabiajacy „na umowach o dzieło” czy „śmieciówkach” (po 10 lat) 1300 PLN netto to jak żyja ? (i pracują wtedy po 300 i więcej godz. na m-c)
    – Polska nie chodzi na pasku OPEC ?
    Ale idzie na „pasku” globalnego, „lekkiego” jak Duch Święty Augustyna Aureliusza kapitału, który jak podwrocławski AMAZON stosuje (bo go z Niemic przegnały warunki cywilizacyjnego zarządzania tzw. kapitałem ludzkim) niewolnicze, feudalne metody traktowania pracobiorców (proszę poczytać o wspaniałych warunkach pracy w podwrocławskim AMAZONIE)
    – Polska to kraj sukcesu ?
    To czemu prawie 3 mln ludzi jest za granica i co najmniej > 2 mln z nich tu nigdy nie wróci (i to ludzi młodych, twóczych, ofensywnych etc.)
    – Polska kraj sukcesu ?
    W którym to z cywilizowanych państw firma zatrudniajaca ludzi (od nowa, bo przejmuje obiekt) poucza ich że aby się mogli zatrudnić winni złożyć się uprzednio na krzesła, lodówkę. czajnik bezprzewodowy i mikrofalę (system pracy jest całodobowy 24/48) i za stawkę 6,00 PLN/h ? FAKT AUTENTYCZNY – Z AUTOPSJI !!!!!!!!
    To są elementy tzw. zielonej wyspy @ Sylwio – chyba kpiny i aberracja z inteligencji przeciętnego człowieka.
    WODNIK 53

  80. Gospodarz blogu: „[Miller] powinien pokazać, jak kończy prawdziwy mężczyzna.”

    Fajnie powiedziane. Dalszy ciąg już nie jest taki fajny:

    „Po wyborach [prezydenckich] powinien przekazać przewodnictwo SLD wybranemu następcy. W ten sposób zostałby zamknięty rozdział lewicy post-PZPR, a do wyborów parlamentarnych partię prowadziłoby już nowe pokolenie, które łatwiej dogada się z niedobitkami Twojego Ruchu.”

    Nie wiedziałem, że to takie proste. Naprawdę wystarczy przekazać czerwony sztandar wybranemu następcy i rozdział dziejów zwany lewicą post-PZPR zostanie zamknięty, ot tak, jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej? Chciałaby dusza do raju, ale obawiam się, że ten numer nie przejdzie. Nowe pokolenie, o którym Gospodarz blogu z takim żarem pisze, będzie po prostu następnym pokoleniem lewicy post-PZPR. Kontynuowanie tej zabawy do niczego nie prowadzi, jest to klasyczny dead-end job, jak mawiają Amerykanie. Z pokolenia zombie może wyjść tylko kolejne pokolenie zombie. Jeśli pan Miller chce rzeczywiście skończyć jak prawdziwy mężczyzna, niechaj na konwencji wyborczej SLD wyda komendę „Sztandar wyprowadzić, tym razem raz na zawsze” i poleci ostatniemu z wychodzących zgasić światło.

    Nieźle by również było, gdyby SLD-owcy przyłączyli się do planowanego kryterium ulicznego 13 grudnia. Przynajmniej raz by pokazali, że nie stoją tam, gdzie kiedyś stało ZOMO. Sprawie demokracji posłużyłoby także, gdyby dużo maszerujących niosło logo Platformy. Z wyborami wyraźnie było coś nie tak. Porządni ludzie w takich okolicznościach protestują. To nie jest obciach.

    ___________________________
    Lewica jest niepotrzebna

  81. wiesiek59.

    też uważam, że bardzi słusznie, iż utajnia się raporty o torturach CIA. Już sam fakt, że takie raporty powstają, pisane przez senatorów USA daje sporo do myślenia. Czekam na podobny raport na temat GRU czy FSB, napisany przez izbę wyższą rosyjskiej Dumy.

  82. Sylwio

    Po kolei …

    „Ty ten stan aprobujesz, uzasadniasz pisząc, że Rosja ma prawo do interwencji, do okłamywania w sprawie interwencji, bo Rosja jest inna …”

    Przepraszam, ale nic nie aprobuję, nie uzasadniam tylko po prostu opisuję czyli staram się w obiektywny sposób przedstawiać rzeczy i zjawiska polityczne.
    Ty kreujesz kierując się moralnymi czy raczej ideologicznymi przesłankami rzeczywistość polityczną a ja ją opisuję bez mistyfikujących otoczek.
    Twoje komentarze przyjmują formę manifestów czy kazań a moje są po prostu opisami.
    Ty osądzasz ja opisuję.

    „Niewątpliwie pewna część wyborców SLD przeszła do PiS, niewielka jednakowoż”

    Polecam Ci badania exit poll z ostatnich wyborów wskazujące, że większość tzw elektoratu socjalnego głosuje jednak na pis. Mniejszość się miota albo waha.

    „To właśnie za 7-letnich rządów PO-PSL Polska w ramach Europy przeszła przez kryzys, podniosła zarobki, zbliżyła się do średniej unijnej, zmniejszyła nieco nierówności, znacznie ograniczyła sferę ubóstwa i zagrożenia, najlepiej ze wszystkich krajów, sa liczby i statystyki UE na poparcie. ”

    Sylwio, pozostawiam Cię z tym przekonaniem.

    Pozdrawiam

  83. Kulczyk – oligarcha… No i w ogóle…

    Dla komuszej gawiedzi każdy, kto ma więcej niż byli pierwsi sekretarze to oligarcha. Bo wszyscy powinni mieć po równo, jak nie przymierzając komusza gawiedź.

  84. mayor
    7 grudnia o godz. 19:40
    sorry, ale nie da rady, bo z tego co widze, jedyna z jajami w polsce to ania dworska 😉

  85. @Sylwia
    „PO jako la casta. To właśnie za 7-letnich rządów PO-PSL Polska w ramach Europy przeszła przez kryzys, podniosła zarobki, zbliżyła się do średniej unijnej, zmniejszyła nieco nierówności, znacznie ograniczyła sferę ubóstwa i zagrożenia, najlepiej ze wszystkich krajów, sa liczby i statystyki UE na poparcie. A Ty na to, że jest to “propaganda sukcesu”, która wzbudza uzasadnioną reakcje pisiaków.”

    Powiedz to polskim emigrantom w UK. Podejrzewam, że szybko postarają się o szykowny biały kaftanik dla ciebie.

  86. Kartko z podróży,

    Mnie rowniez milo za Panu milo, Sir. No tosmy wymienili uprzejmosci, delikatnie dotykajac ustami brzegow filizanek bez niepotrzebnego naruszania ich zawartosci. Taki Wersal w stylu westminsterskim.

    A jesli chodzi o meritum… Zameldowalam sie spowrotem, choc nie bez oporow. Przelecialam szybko przez dwa ostatnie posty. Duzo trafnych stwierdzen ale i tez duzo jajowych sporow oraz calkiem niepotrzebnej agresji. Plytkiej agresji bedacej marnym substytutem glebi spojrzenia. Ostra rzeczowa polemika jest okay, ale jak zawsze w przktyce wazne sa proporcje, ile pary idzie w ruch a ile w gwizdek. Ta para idaca w gwizdek to duzy problem.

    Czyzby temat karmienia piersia nikogo tu nie ruszal? Tylko walka klas was obchodzi? Podobno dzieci dlugo karmione piersia wyrastaja na swiadomych lewicowcow a nie karmione na radykalow… Ale czy to prawda? Ciakewa jestem czy karmienie niemowlat piersia w czasie mszy jest akceptowane przez hierarchow KK i wiernych w Polsce?

  87. Pół żartem
    7 grudnia o godz. 19:55
    tak; ale tylko w przypadku, gdy sa to ICH pociechy…

  88. Pół żartem

    Oczywiście, że publiczne karmienie piersią budzi w Umęczonej sprzeciw prawicowych bigotów.
    Przykładem może być przypadek posłanki Pomaski z PO (jeszcze nie stetryczałego obyczajowo), która zapowiedziała kilka lat temu, że zamierza przynosić dziecko na obrady w chuście i karmić na sesji. Wieść wywołała dziką awanturę – również na tym blogu.

    Ale jak sadzę ludziom obyczajowo liberalnym to jednak nie przeszkadza.

    Co ciekawe polski kościół zaczyna się również w tym zakresie liberalizować.

    Oto fragment tekstu katolickiej Frondy z tego roku zatytułowany „Czy katoliczka może karmić piersią podczas Mszy?”

    „Karmienie piersią w czasie Mszy: „Tak, proszę” – odpowiada bloggerka Jennifer Fitz z portalu dyskusyjnego Patheos. W kościele do którego chodzi na niedzielne Msze Święte pierwsze ławki z przodu nawy przeznaczone są dla matek karmiących. Zatem każdy z uczestników nabożeństwa chcąc czy nie chcąc może się przyglądać co tam się dzieje. Pewna matka nie ma żadnych oporów, aby także i podczas Mszy wyciągać nagą pierś i karmić nią dziecko. Niektórzy z wiernych są zbulwersowani takim jej zachowaniem. Niemniej autorka bloga miała potrzebę serca, aby podejść do niej i gorąco jej podziękować za tę postawę. Sformułowała to następująco:

    „Wiem, że wiesz, że to zupełnie normalne karmić piersią swoje dziecko podczas Mszy. Niemniej chce ci teraz powiedzieć, jak jestem wdzięczna za ten przykład jaki dajesz innym matkom. J Tak trzymać. ”

    Całość tekstu pod linkiem

    http://www.fronda.pl/blogi/najlepsze-pastwiska-sa-w-cova-da-iria/czy-katoliczka-moze-karmic-piersia-podczas-mszy,39835.html?page=8&

    Tak wiec jak widać powolnie zmiany następują.

    Pzdro

  89. I gadaj z takim (agentem Putina)

    Piszesz: w Rosji są większe nierówności dochodów niż w Polsce i pełno oligarchów – na to on: mamy Kulczyka.

    Strefę biedy zredukowano znacznie – pozostawiam Cię z tym przekonaniem.

    Dystans do Europy zmniejsza się – aberracja i kpiny z inteligencji.

    Zarobki rosną najszybciej w Unii – 6 zł/h, ZNAM TO Z AUTOPSJI.

    Rosja idzie na pasku OPEC – a co się dzieje w podwrocławskim AMAZONIE.

    Kochani agenci! Nie ze mną te numery. To przerzucanie się niby argumentami. Co ja poradzić mogę, że był PRL i kraj został daleko w tyle za Europą w rozwoju cywilizacyjnym, że były przerosty zatrudnienia i nadal brakuje wykwalifokowanych pracowników oraz miejsc pracy dla niewykwalifikowanych, że nie wyrzucono na śmietnik PRL-owego kodeksu pracy, który trzeba omjać, aby zatrudnienie było elastyczne jak w Unii, we Francji czy w UK?
    Co ja mogę poradzić na Wasze zapóźnienie?

  90. Jacobsky
    7 grudnia o godz. 19:43

    Służby tajne- jak sama nazwa wskazuje- oraz ich metody działania, powinny byc TAJNE.
    Plebsowi nic do tego.
    Wszystkie stosują metody sprawdzone od tysiącleci i skuteczne w dużej mierze.
    Mieszanie owcom w głowie jakimis prawami, zasadami, moralnością, tworzy problemy przy strzyżeniu.
    W głowie się przewraca hołocie…..

    Zabic wszystkich, bóg pozna swoich, czy też inny „Młot na czarownice” to jedyna metoda utrzymania porządku.
    Genialny wynalazek Cartera- „Prawa Człowieka” zaczyna się obracać przeciwko wynalazcom……
    Były swietnym narzedziem zwalczania wroga.
    Ale stosowanie ich przez naszych s..synów jest kłopotliwe.
    Przed byle kim trzeba się tłumaczyć?
    Niedopuszczalne.

  91. „nic nie aprobuję, nie uzasadniam tylko po prostu opisuję”

    Opisuję jak RT opisuje. Ukrainę upadłą. A przecież nie jest. To Donbas jest upadły. Powoli taki staje się Krym i reszta poradzieckiego imperium, z którego Ukraina ucieka.

    W tej mojej narracji nie ma nic moralnego, ani ideologicznego. To jest opis faktów realnych. KzP wydaje się, że to jest ideologia. A pisanie, że Rosja jest taka jaka jest i ma prawo do odwracania biegu historii na Ukrainie nie jest ideologią???? Hm, ciekawe rozumowanie.

  92. @Sylwia
    Już wszyscy wiemy, że nie masz pojęcia o polskich realiach, więc nie musisz już się tak starać żeby nas w tym utwierdzić, naprawdę. Żyjesz na Bergamutach to pisz o tych Bergamutach, chętnie się czegoś dowiem o Bergamtuach, bo mnie tam nie ma.

  93. wbrew pozorom wiekszosc kiecoli to heterosi, ale grupa dominujaca sa tam osoby kompletnie aseksualne (n.p. benedykt, albo ojciec redaktor): rowniez moja szeryfowa angela nalezy do tego sortu, chociaz wrogowie przypisuja jej niestworzone rzeczy (n.p. seks grupowy – ach, ci harcerze, tfu pionierzy, na obozach krymskich i jamalskich 😉 )

  94. @ Sylwio,

    Czytuję Twoje komentarze i wiele z nich cenię za dużą wiedzę ekonomiczną, ale o ile dobrze zrozumiałem, nie mieszkasz w Polsce. Na jakiej podstawie więc twierdzisz, że w ciągu 7 lat rządów PO stan gospodarki i poziom życia w Polsce się poprawiły?

  95. Zasr… III RP (c.d.)

    Oprócz opisanego wcześniej Pendolino, są tzw. „śmieciówki”. Oto NBP zbadał zjawisko i nie jest tak, jak mityczna wieść gminna niesie. Po prostu jest to wyjście z gorsetu kodeksu pracy w rozlicznych sektorach i sytuacjach przejściowego zatrdunienia. Wielu zatrudnionych preferuje umowy cywilne. Zaś statystyki GUS mówią o ciągłym wzroście płacy, w ostanim roku ponad 3,5 procent i to jest wzrost realny, nawet 4 procent.

    Innym mit to emgracja zarobkowa. Otóż do Londynu emigrują Francuzi, o Rumunach i Łotyszach nie wspominając. Czy nie wrócą do kraju? A skąd wiadomo, że nie wrócą. Wszak są to ludzie młodzi, utalentowani i energiczni. Skąd ta pewność, że innym w życiu musi być gorzej niż nam?

    Irlandczycy wracali z Londynu w latach 1990. Wystarczy odoscjalizować niektóre fragmenty gry ekonomicznej, ściągnąć jeszcze więcej kapitału, dać szanse rodzimym przedsiębiorcom.

    Rozumiem, że ideologia socjalistyczna niektórym przysłania wizerunek świata. Ale ja na to nic poradzić nie mogę.

  96. taki n.p. jpII to jaja mial, ze ho,ho!
    ale nec herkules contra plures: cudow nie ma i nie bedzie.

  97. wiesiek59,

    Pewnie, że niedopuszczalne ! Z tym że w kraju takim jak USA z pewnością znajdzie się wystarczająco prawników, którzy ze skóry wylezą, żeby ten raport stał się jawny. Czyli jednak owce mają wystarczająco namieszane w głowach, przynajmniej w USA. A jak nie za pomocą prawnego hokus-pokus, to raport ujawnią WikiLeaks czy inne Snowdeny. Ja tam nie mam nic przeciwko temu w tym sensie, że tak raport jawny, jak i tajny nie za bardzo mnie interesuje ani nie podnieca. Torturują ? No trudno. Potorturują i przestaną. A może i nie przestaną. Kto to sprawdzi ? Jak piszesz: Służby tajne- jak sama nazwa wskazuje- oraz ich metody działania, powinny byc TAJNE.. Lepiej nie wiedzieć. Swoją drogą zastanawia mnie czemu torturować zamiast przejść na skopolaminę czy tiopental, skoro i jedno (tortury), i drugie (serum prawdy) jest niekoszerne. Te drugie są przynajmniej czystsze, mniej męczące w użyciu, nie zostawiają śladów u przesłuchiwanego.

    Swój s..syn jest niczym innym, jak machiavellizmem stosowanym, a Ty zdaje się nie masz nic przeciwko machiavellizmom, prawda ?

  98. remm (20:33)

    Po pierwsze, blog tutejszy zipie, wręcz zieje złą nowiną z Umęczonej i Zasr… III RP. Nikt nie podaje dowodów.

    Po drugie, moje są liczby oficjalnie i naukowo zebrane. PKB rośnie i mnóstwo wiodących wskaźników przybliża nas do średniej europejskiej, zarobki realne rosną, oczekiwane życie się wydłuża, miejsc pracy w kraju przybywa, konsumpcja rośnie, zadowolenie ze stanu materialnego własnego i rodziny jest najwyższe w regionie od lat, strefa ubóstwa zmalała w Polsce przeciwnie do tego co się dzieje w większości krajów UE. Ludzie nie chcą słuchać i czytać prawdziwych wiadomości, bo są dla nich za dobre. Więc im umykają. Nie wiedzą, że innym, że większości żyje się coraz lepiej.

    Poza tym znam to za autopsji. Z własnych obserwacji. Znam rynek nieruchomości w Warszawie. Wiem ile młodzi ludzie z kwalifikacjami naprawdę zarabiają i że nie mają problemu ze znalezieniem zatrudnienia. Faktycznie prowadzę mały biznes na odległość. Poznanie realiów w oddalonym kraju w dobie e-komunikacji nie stanowi trudności. Oczywiście są bariery i to raczej natury biurokratycznej, aczkolwiek z tym jest dużo lepiej niż kiedyś. Są problemy z mentalnością postsocjalistyczną, ale w coraz mniejszej skali, głównie na blogu en passant, z którego nie czerpię żadnych informacji o sytuacji w kraju.

    Dodam, że reprezentacja piłkarska gra coraz lepiej, o innych dyscyplinach nie wspominając. W Polsce najbardziej męczy mnie krótki dzień zimowy.

  99. Dlaczego MATKA KARMIACA jest passe?

    Os czasów fresków Michała Anioła mineło z 500 lat i papieży jurnych, cieszących się życiem, zastąpili kostyczni starcy.
    Może dlatego macierzyństwo ich wkurza?
    Nie rozumieją go i taki sygnał wysłali?

    Nawiasem mówiąc, Teologię Wyzwolenia potępiono.
    Księży zajmujących sie polityką pozbawiono prawa wykonywania zawodu.
    Nasze purpuraty nie wyciągnęli wniosków.
    Nasi, zajmując stanowisko POLITYCZNE łamią chyba konkordat?
    A firmowanie własnym nazwiskiem jakichś politycznych gremiów, chyba tym właśnie jest?
    Królestwo boże miało być nie z tego świata.
    Pomroczna jest wyjątkiem?

  100. Też nie wiem po co to Kaliszowi. Niby taki rozsądny facet…

  101. To nie tylko PRL – droga @Sylwio – to m.in. ciagła kontr-reformacja (która od ponad 300 lat trwa w głowach tut. elit i „ludu” – dzięki „sukienkowym” i pozycji Kk). Od 25 lat rządzi „etos” i „styropian” więc poprawić można było wszystko (albo sp…lić” jak w wiekszość rzeczy zrobiono tu, nad Wisłą, Odrą i Bugiem – poczytaj np. Sowę, Ledera, Wosia czy Modzelewskiego – o Kowaliku nie wspomne bo to chyba dla Ciebie Sylwio zbyt trudne i „nie-do-przełknięcia”) – porównać trzeba tzw. „jakość” życia i jej społeczny odbiór w Polsce i np. w Czechach (nie mityczny wzrost mitycznego PKB): powiesz że Czechy to smutny i spokojny, bezbarwny – Polska jest „kolorowa” (ponoć) leniwy kraj, ale tam ludzie są b. wyluzowani niż „na „zielonej wyspie” p/n Polska – bo rzeczywistość jest taka jaką ludzie – en bloc – widzą, nie jak elity zadekretują, jak Olejnik czy Lis powiedzą w „okienku” dla Misia Uszatka i jak Michnik lub Kublik napiszą w „WYBIÓRCZEJ”.
    I dlaczego kilku moich znajomych – z okolic W-wia – sprzedało domy, kupiło (z dużym zyskiem – który im został w kieszeni) w Czechach, tuż za granicą koło Jesenika czy Hlatych Hor, i mieszka tam, nawet nie likwidujac kont w Polsce itd. Do Głuchołaz mają kilkanaście najwyżej kilometrów, a w nadgranicznych miejscowościach czeskich można bez problemów płacić złotówkami. Ucieczka z „zielonej wyspy”, wyspy szczęśliwości i dobrobytu ?! Tygrysa Europy i kraju przyjaznego dla zwykłego człowieka ? Niemożliwe !!!
    Tylko @ Sylwio nie pisz o PRL-u, 25 lat już minęło (II RP – też karykaturalne państwo w ówczesnej Europie bo tak ją postrzegano jako zacofaną, na wpól-feudalną, pół-dyktaturę i quasi-faszystowskie, zacofany kraj, gdzie po ulicach „chodzić miały niedźwiedzie” we Francji czy Czechach przed-wojną – to był zaścianek nowoczesnej Europy, daleko, daleko za np. przypominanymi Czechami) – i to wszystko czyli historia, a nie tylko PRL, mają tu swe źródła w genetycznym zacofaniu tego kraju: przede wszystkim mentalnym, co stanowi kulę u nogi postępu (radzę raz jeszcze poczytać Wosia jak socjologia i badania przedstawiaja „polskiego przedsiębiorcę” – soli tego postępu o którym Ty tak namietnie piszesz). Jest „owa sól” tak samo przaśna, gumofilcowata, buraczana i mentalnie „ciemna” jak …….. masa „ludu” pracującego miast i wsi dla której to masy co raz to trzeba czynić igrzyska z pielgrzymkami, procesjami i innymi tego typu (jak rok JP II made in 2015) gusłami. Módl się i pracuj, nie myśl, nie buntuj sie, nieś swój krzyż, a w niebie będzie ci odpuszczone …… Pracodawca jest dobry a priori, chce twego dobra (ale w zaświatach – tu, docześnie najlepiej gdybyś zrzekł się na jego korzyść wszystkich pieniędzy i potrzeb, żądań i pragnień). Bądź pokorny i znoś swój los – skad my to znamy: jak nie masz chleba to jedz ciasteczka, pełno ich w kawiarniach, cukierniach czy na darmowych jałmużnianych (pardon – charytatywnych) rautach i spotkaniach.
    WODNIK 53

  102. @Wodnik53(agent Putina) ,19:40

    Zadajesz takie naiwne troche pytanie retoryczne :

    „- Polska to kraj sukcesu ?
    To czemu prawie 3 mln. ludzi jest
    za granica i co najmniej 2 mln. z
    nich tu nigdy nie wroci …”.

    Odpowiem krotko : bo dzieki
    przemianom cywilizacyjnym tym
    ludziom to umozliwiono
    A uczynilo to Panstwo na ktore tak
    psioczysz .
    Po prostu wolnosc wyboru .
    Paszport w kieszen i jazda gdzi mi sie zywnie podoba .

    Wielu z nas , tu emigrantow na blogu takiej wygodnej „wyjazdowki”
    nie mialo .
    Wielu nawet nie wierzylo ze im sie
    rzeczywiscie wyjechac uda ( czyli
    jak to sie wtedy mowilo -„zwiac” od
    komuchow) .
    Ale dalismy rade , mimo potwornych przeciwnosci .

    Dzisiaj , ci mlodzi lludzie juz nie
    musza kombinowac .
    Wyjezdzaja , bo chca.
    A umozliwia im to mimo wszystko
    demokratyczne panstwo polskie .

    Pozdrowionka.
    P.S. Niemcy , w ostatnich latach
    opuscilo na stale ok.12 mln. obywateli , czyli proporcjonalnie w stosunku do liczby mieszkancow ,
    wiecej niz Polske .
    Ile milionow Niemcow tylko chwilowo pracuje za granicami kraju
    tego chyba nikt nie wie .
    I jakos sobie z tego powodu nikt z
    glowy wlosow nie rwie .Na tym polega wolnosc .

  103. „pisanie, że Rosja jest taka jaka jest i ma prawo do odwracania biegu historii na Ukrainie nie jest ideologią???? ”

    Jak odwracac to odwracac.

    Wycie do księżyca w nowiu

    http://slizewski.files.wordpress.com/2011/05/kaczyc584ski-putin2.jpg

    Wkroczym my do Wilna,
    Dojdziem wraz do Lwowa.
    I dalej z rozpędu, również do Kijowa.
    Na Moskwę nie pojdziem. Zbyt trudna tam droga.
    Tam Kasztance już kiedyś podwinęła noga.
    Bo my zapomnielim: ruska zima jest oczen sroga!

  104. Sylwio

    Ale przecież masz prawo do swoich opisów – np kwitnącej Ukrainy czy tonącej w odmetach historii Rosji
    Jak mawiała moja babcia „każdy ma piękno w swoim oku”.

    Czy ja się wtrącam do Twoich opisów, apeli, dezyderatów, manifestów … ? Czy ja je kwestionuję?

    Ze spokojem do nich podchodzę, pochylam się nad nimi tkliwie, bo rozumiem, że musisz nabrzmiałe emocje z siebie wywalać. Jak mawiał Jan Paweł II musisz dawać „świadectwo prawdzie”. Rozumiem, że to taki imperatyw moralny – nawet na obczyźnie.

    Ale oczywiscie nie ma to najmniejszego wpływu na moje widzenie Ukrainy i Rosji a tym samym na moje opisy.
    Niestety musisz Sylwio się z tym pogodzić.

    Pozdrawiam

  105. Jacobsky
    7 grudnia o godz. 20:42

    Wysadzenie w powietrze Jandarbajewa, czy otrucie polonem Litwinienki, to chirurgiczne cięcia w porównaniu z odstrzeliwaniem wesel za pomocą Hellfire……
    Razi mnie nieudolność i spore straty uboczne.
    Daleko do perfekcjonizmu…….

    Poza tym, na coś trzeba się zdecydować.
    Albo jakieś prawa człowieka, albo trzymanie ludzi w klatkach przez 12 lat bez sądu.
    Nie prościej było odstrzelić?
    Wypuszczenie ich z braku dowodów stworzy meczenników i zbędne koszty odszkodowań.
    Nie jest to zbyt pragmatyczne….

  106. waldi 15.-09
    Na blogu pojawiło się inteligentne inaczej chłopię Walduś , które stwierdziło ze ( biskupi) „mogą oddziaływac moralnie, mogą publicznie protestować i nazywać rzeczy po imieniu. (chodziło o wybory)
    Otóż owo chłopię się myli.
    Kompletnie skompromitowana globalna sekta chciwych pedofili nie ma najmniejszego prawa oddziaływac moralnie lub publicznie protestowac w jakiejkolwiek sprawie.
    To samo dotyczy zresztą np. bandy oszustów nazywających się scjentologami lub różnych innych sekt np. czcicieli potwora spaghetti.
    Sekta chciwych pedofili może oddziaływaćc moralnie jedynie na pana Wesołowskiego i pana Gila, ale akurat w tej sprawie nabrała wody w usta.

  107. PISoLew, coraz bliżej.
    Jeden z czołowych myślicieli lewicowych, Radosław S. Czarnecki ( deklarujący się na ePass, agentem Putina) używa identycznej argumentacji, jak pisowscy zagończycy.
    W związku z tym, mam kilka pytań, jaki Pan Czarnecki widzi sposób aby:
    -płace, najlepiej skokowo i znacznie, zostały podniesione bez wywalenia gospodarczego kraju?
    – jakie są propozycje lewicowych środowisk, z którymi się utożsamia, na ograniczenie czy nawet całkowite zahamowanie emigracji zarobkowej rodaków?
    – z jakich środków lewica wodnikowa, chce zapewnić społeczną równość i czy zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest to droga donikąd a wprost ku przepaści
    ściągawka
    Przez ostatnie 25 lat, bogatszy, zachodni brat, wpakował w byłą NRD 2 biliony euro. Jednym z pierwszych kroków, było podniesienie płać do poziomu zachodnich landów. Efekt?
    -żaden poważny przemysł, nie zakorzenił się we wschodnich landach, a ten odziedziczony, padł w całości. Nie pomogło nawet sprzedawanie za symboliczną markę
    – mimo dwu milionowej emigracji, głównie do zachodnich landów, bezrobocie na terenach byłej DDR, jest zbliżone do naszego.
    – na marginesie; co rocznie z Niemiec ( całych) wyjeżdża ok. 180 tys. osób.
    3/4 to ludzie młodzi, którzy jako powody wyjazdu, najczęściej podają z powód: brak perspektyw i wysokie koszty utrzymania.
    – czy w centrach Amazona, porozrzucanych po całym świeci, panują inne modele organizacji pracy? Czy centa w Anglii, nie preferują, tak jak u nas cztero- dniowego tygodnia pracy, nie są zorganizowane na maksymalizację wydajności i czy płace tam dostosowują do najwyższych stawek godzinowych?
    To tylko część pytań, na które mam nadzieję uzyskać sensowną odpowiedź. Chyba postępowa lewica, ma to wszystko dokładnie przemyślane, policzone i przygotowane a nie jak pisowcy, potrafi tylko pusto prawdolić?

  108. @Sylwia – wychyń, wyściub noska poza stolicę, np. do takiej Sobótki, np. do takiej Jaworzyny Śląskiej, np. do takiego Milicza, np. do takich Prusic – pierwszym problemem jest dojechanie (tanią komunikacja) do metropolii, tu – Wrocławia. A gdy pracuje się 300 i wiecej h w m-cu (stawka 6 PLN/h) to co taki człowiek ma z życia jak 70 % pracuje i jedzie do pracy, a 30 % śpi. Jak z jego świadomością i rozwojem ? Ze względu na czas trawiony na dojazdy i pracę – o pieniądzach nie mówimy bo to żałosne – oraz sen o teatrze, kinie czy innych potrzebach tzw. wyższego rzędu nie mówimy !!!! Dramat !!!!
    WODNIK 53

  109. @ Sylwia
    7 grudnia o godz. 20:50

    „Po drugie, moje są liczby oficjalnie i naukowo zebrane. PKB rośnie i mnóstwo wiodących wskaźników przybliża nas do średniej europejskiej (…). Ludzie nie chcą słuchać i czytać prawdziwych wiadomości, bo są dla nich za dobre”

    Niedawno miałem okazję przeglądnąć stos tygodników z lat 70. znalezionych przez znajomych na strychu. Za Gierka to dopiero były wskaźniki! Oczywiście oficjalnie i naukowo zebrane. Polska rosła jak na drożdżach, dziesiąta potęga świata, dwa miliony mieszkań w ciągu pięciu lat, Polacy na ulicach zadowoleni, uśmiechnięci, dobrze ubrani, nie to co za sanacji… Widocznie jednak ludzie nie chcieli słuchać i czytać prawdziwych wiadomości, bo były dla nich za dobre, i latem 1980 zrobili rozróbę.

    A co do Warszawy, to jest ona ostatnim miastem, na podstawie którego można by oceniać sytuację w Polsce. Warszawa wysysa soki z całej reszty – nic dziwnego, że jest bogata. Nawet takie miasta, jak Kraków czy Wrocław, od stolicy dzieli przepaść.

  110. Przeczytałem wszystkie wpisy. Pozdrawiam mojego krajana-,,WIEŚKA59″. Bardzo się cieszę z powrotu agenta putina czyli ,,WODNIKA53″. ,,SYLWII” ze szczerego serca, życzę hemoroidów na starość. O ,,RĘKOCZYNIE” nie będę się wypowiadał. Pozdrawiam wszystkich wpisowiczów na blogach Polityki.Da się lubić wszystkich, z niektórymi się nie zgadzam , ale i tak Was lubię.

  111. Games people play

    – Kruku – rzekł przymilnie lis – jesteś najpiękniejszym z ptaków, masz piękne, lśniące, czarne pióra, piękną postać i dziób … Gdyby jeszcze …- tu zawiesił głos.

    Kruk niecierpliwie czekał na dalsze pochwały.

    – Gdyby jeszcze twój głos okazał się tak piękny jak ty. Stałbyś się królem ptaków!

    [cytat z Bajek Ezopa, „Kruk i lis”]

  112. nawiasem mowiac moja szeryfowa przypomina mi, przynajmniej jesli o ubior chodzi,
    przewodniczacego mao…
    te wdzianka! te guziki!

  113. PA(cyferki)

    razi Cię moje używanie określenia „szmaciany łeb” ?

    A mnie nie razi: https://ca.news.yahoo.com/purported-islamic-state-video-calls-attacks-canadians-184537033.html

    To jest przedstawiciel szmacianych łbów. Jeśli ten termin nadal Cię razi i mrozi, to nic na to nie poradzę. Będziesz musiał przywyknąć.

  114. Wodnik (20:52)
    Dla mnie cały ten tekst jest nie do przełknięcia, niestarwny znaczy się, a co dopiero Modzelewski i Kowalik. Dlatego nie odpisuję, tylko otworzę sobie flaszkę żywca, aby przekłnąć i spłukać to co mi osiadło w przełyku.
    Sylwia

  115. Halen z godz. 21:02

    „PISoLew, coraz bliżej.”

    Dzieki, że wsparłeś mnie w argumentacji z Sylwią, która jakoś nie przyjmuje do wiadomości, że elektorat socjalny głosuje na pis.

    Faktycznie PISoLew coraz blizej.
    No chyba, że POpis.

    Pzdro

  116. Cynamon29 (20:53

    „jak to sie wtedy mowilo -“zwiac” od komuchow”

    Zwiac w cudzyslowie? Aha, bo prawidlowo wtedy sie mowilo ‚wygrac wyscig’

    http://www.youtube.com/watch?v=kYn0pmU5ZJE

    O wyscigu szczurow, nie kaczek, mowa. Tych ze „Szczuropolakow” Redlinskiego. A moze mi sie epoki poprzestawialy?

  117. @ absolwent – i no pana Marciala M. Degollado (usuniętego cichem do ośrodka Legionu Chrystusa w Houston, gdzie samo „cichcem” zmarł w 2008 r). A to był przecież „wypróbowany przyjaciel JP II” oraz „niezawodny przewodnik młodzieży” (osobiste słowa św. Jana Pawła).
    Pozdrawiam
    WODNIK 53

  118. wiesiek59,

    a mnie już nic nie razi. Prawdę mówiąc, to staje się coraz bardziej zobojętniały na straty uboczne.

    Poza tym, na coś trzeba się zdecydować.
    Albo jakieś prawa człowieka, albo trzymanie ludzi w klatkach

    A dlaczego trzeba się zdecydować ? Dlaczego nie jedno i drugie ? Okazuje się, że można i jedno, i drugie. Sąd Najwyższy coś tam ustalił, Gitmo nadal istnieje…I wilk syty, i owca cała. Widać tak nakazuje amerykańska racja stanu, czy to się podoba na lewo, czy nie. Nikt nie robi z klatek żadnej tajemnicy. Gitmo można zwiedzić przy pomocy Google Maps (co prawda bez street view), ale żeby odstrzeliwać ? Po co ? Martwy szmaciany łeb to męczennik, zaś żywy to ni pies, ni wydra, w każdym razie bardziej przydatny, bo być może kiedyś zmięknie (lub go rozmiękczą) i zacznie opowiadać ciekawe rzeczy, nie mówiąc o tym, że po pobycie na Gitmo nie prędko zdobędzie zaufanie innych szmacianych łbów.

  119. Byku

    „moja szeryfowa angela nalezy do tego sortu, chociaz wrogowie przypisuja jej niestworzone rzeczy (n.p. seks grupowy – ach, ci harcerze, tfu pionierzy, na obozach krymskich i jamalskich”

    Zastanawiam się czy Cię Tejot nie dopadnie za ten seks grupowy Angeli bo on coś ostatnio czujnie dba o jej reputację.
    Chyba z powodu Putina.

    Pozdrawiam

  120. @ Sylwia – słabowita widać z Ciebie niewiasta, pardon: business-woman (jak się przedstawiłaś). Pomyśl nad tym wpisem – nie boli. A hemoroidy (o jakich pisze bukraba – z dn. 7.12.2015 h: 21.13.) może Ciebie ominą – bo to kara boska jak w przypowieści o wielbłądzie i uchu igielnym (o ile założymy że byt zwany bogiem, absolutem etc. istnieje).
    Pozdrawiam mimo „znęcania się ” nade mna
    WODNIK 53
    Ps; do mych przemyśleń (szerszych) odsyłam Cię na http://www.lewica.pl Blog p/n NIEUCZESANE MYŚLI TATY MUMINKA

  121. byk
    7 grudnia o godz. 21:14

    Wdzianko?
    Z guzikami?
    Kate Midleton?
    Nawet kubraczek czerwony…..
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ksiaze-william-i-ksiezna-kate-z-trzydniowa-wizyta-w-usa/s9tlg
    ===========

    Laska niekiepska, albo nebeska……

  122. „otworzę sobie flaszkę żywca, aby przekłnąć i spłukać to co mi osiadło w przełyku”

    Rozesmialam sie szczerze na to, musze zauwazyc, dosc meskie stwierdzenie.

  123. bukraba
    7 grudnia o godz. 21:13

    oho ! Mam kolejnego wielbiciela 😉

    Komusze proletariusze ! Plączcie się 😉

  124. @Sylwia , 20:18

    A to mi sie bardzo podoba .Nawet bardzie nz bardzo:

    „Kochani agenci ! …
    … Co ja moge poradzic na Wasze
    zapoznienie ? ”

    Brawp @Sylwio !
    Niektorzy na tym blogu , mimo
    wielokrotnego udawadniania i
    tlumaczenia jak „krowie na granicy”,
    nie sa w stanie pojac ze polska
    demokracja liczy sobie 25 lat i
    dopiero raczkuje w stosunku do
    starych demokracj zachodnio
    europejskich i swiatowych .
    Na dokladke dulszczyzna blogowa
    uwaza ze MY , emigranci mamy
    g..no do powiedzenia na temat
    Polski , g..no wiemy etc. , etc.
    Jest nawet taki jeden histeryk ,
    panikarz i fantasta , niejaki @fidelius
    ( 20:33 ) ktory uwaza ze MY emigranci mamy mu relacjonowac
    Bergamuty , Jueseje i Reich , bo wedle tego „specjalisty” g..no o
    Polsce wiemy .
    Tak jakby swego czasu sam nie byl
    emigrantem ( o ile temu fantascie
    mozna w ogole wierzyc).

    Brawo dulszczyzno blogowa !
    Weiter so !

    Pozdrowionka.

  125. Cynamon,

    Trafny komentarz. Koledzy karmiący nas mantrą o masowej emigracji lat ostatnich blefują, że kilku „drobnych” faktów nie pamiętają. Bez względu na motywację – jest to uwłaczanie inteligencji własnej oraz blogowiska.

    Hipotetyczna możliwość emigracji zarobkowej z PRL, bez represji oraz wilczego biletu, spowodałaby exodus oceniany na minimum 12-15 milionów chętnych wyjazdu Polaków. Szacunki enerdowskie były jeszcze gorsze – około 75 % populacji wyjechałoby – gdyby miało taką możliwość.

    Wielu naszych nieutulonych w żalu kolegów, wciąż się ośmiesza, używając tego emigracyjnego argumentu-straszaka, mamlanego tu zarówno przez lewych oraz prawych, bez sekundy przemyślenia.

  126. Swoje roszczenia do części Arktyki, oprócz Rosji, zgłosiły Stany Zjednoczone, Kanada, Dania i Norwegia. W ostatnich latach kraje te stanęły w obliczu nowego wzywania dla bezpieczeństwa związanego z ich interesami. Topniejąca pokrywa lodowa zwiększyła bowiem nie tylko możliwości wydobycia surowców, ale również postawiła pytanie o obronę takich terytoriów w wypadku ewentualnego ataku wojskowego. „The National Interest” ostrzegł, że Rosja jest krajem najlepiej przygotowanym do prowadzenia operacji wojskowych w warunkach arktycznych. Amerykański dziennik zaznacza, że nie jest to zaskoczenie, jako że Moskwa szykowała się na ewentualność takiego scenariusza już w czasie Zimnej Wojny. Sprawia to, że Moskwa jest najpoważniejszym uczestnikiem w grze o Arktykę, który teraz rzucił efektywne wyzwanie wszystkim pozostałym
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/na-linii-frontu-ekspansja-rosji-w-arktyce-kolejny-punkt-zapalny-w-rozgrywce-mocarstw/vkp6g
    ==============

    Jakby tu ugryźć misia- odcinek n-ty……
    Całe szczęście że nie jestem w wieku poborowym….
    Bo te roczniki które nie wyemigrowały, czeka zdaje się wiele innych ciekawych zajęć, przygotowanych przez polityków klasy Kowala, czy Hofmana.

  127. Lewica polska ma ten problem, że jest w gruncie rzeczy przedstawicielem klasy uprzywilejowanych postkomunistów przez rozwój wydarzeń, którym wiedzie się dobrze. Nie jest natomiast liderem tych postkomunistów, którym się wiedzie gorzej. Wielu wyborców lewicowych zna dobrze ten temat i nie ma motywacji, aby głosować na same hasła lewicowe, a z goła inną politykę. Nie o tym jednak chciałem napisać, gdyż kryzys lewicy mnie nie interesuje. Tak ostatnio się zastawiam, jak bogata byłaby dziś Polska, gdyby los nie tylko oszczędził jej elity tj. szlachtę: ziemian i arystokratów (ok 2 mln.) oraz mieszczaństwo: głównie Żydzi i Niemcy (ok. 5 mln), a na dodatek ostawił Polskę w roli mocarstwa regionalnego w granicach z 1618 r. tj. 990 tys km2.
    Sądzę, że gdyby los był dla nas łaskawy to Polska mogłaby mieć dzisiaj AD 2014, skromnie licząc ludności 120-140 mln i dochód narodowy w wysokości 6-8 trylionów USD. I być regionalnym mocarstwem atomowym. Widać stąd jak marnym jest rozmowa w Polsce o Lewicy. Lewica polska bowiem jest dla Polski znakiem biedy i zacofania. Niczym więcej. Społeczeństwem chłopskim znikąd, które okradło wszystkich sąsiadów z wszystkiego co mieli, ale które nie bardzo wiedziało, co z tym majątkiem zrobić i jak się rządzić dobrze i ma z tego dochód narodowy zaledwie 500 mld, bez większej nadziei na dalszy szybki wzrost.

  128. Duda popelnil blad?
    Wzywajac Komorowskiego do odwolania PKW?
    Bo Komorowski kazal im sie samo-odwolac…
    I to juz blad nie jest.
    „pudrowanie rzeczywistosci”
    Na kogos trzeba bylo zwalic.
    Nagle sie Pan Prezydent obudzil I stwierdzil z oburzeniem „ze jest burdel”.
    „Kto do tego dopusci…?” pewnie opozycja.

    Biskupi chaca maszerowac – wolna wola.
    Komorowski tez lubi maszerowac z biskupami a oni z nim.
    Biskupi sa rowniez obywatelami.

    Niedawno Redaktor Szostkiewicz napisal felieton, w ktorym wyrazil oburzenie „jako byly internowany” z demonstracji 13 grudnia…
    Okazuje sie, ze wyrosla nam styropianowa elita typu legionisci Pislusdskiego „ktora posiada moralne prawo” do posiadania dat.

    13-go grudnia to doskonala data do marszu w obronie czystosci demokracji i naprawy pasntwa nawet jezeli Pan Szostkiewicz zatrzesie oburzony swoim kombatanctwem i orderami.
    Pan Passent byl o ile pamietam po stronie wladzy 13 grudnia.
    Coz za piekny sojusz ponad podzialami… 13 grudnia nalezy internowanych iinternujacych…
    Za pare lat okaze sie, ze Jaruzelski tez byl internowany.

    W sumie dobrze sie dzieje, ze ludzie sie aktywizuja nie wybijajac szyb i nie przewracajac aut.

    Czekam na kontrdemonstracje Komorowskiego z towarzyszka Kopacz w otoczeniu wianuszka postepowych biskupow i czekoladowych orlow , Olbryskiegio I wymachujacego na bydlo laska Bartoszewskiego bylego czlonka rady nadzorczejk…LOT-u – a o bezpiczenstwo zadba Pani katechetka „Ministrantka MSW” i kumpela Pani premier…

  129. Nie, Kartko. Nie wsparłem Cię. To nadinterpretacja.
    Zgadzam się z Sylwią, że te przepływy elektoratów do PIS, to gra kilka %.
    Postawię nawet tezę, że elektorat socjalny, to teraz w SLD czy nawet w innych nurtach lewicy, to mniejszość, jeżeli nie margines.
    Ale demagogia ta sama.

  130. remm (21:07)

    Uczepienie się peerelowskiej, głównie gierkowskiej propagandy sukcesu jest wdzięcznym zabiegiem erystycznym, ale nie wytrzymuje próby rzetelności. Dzisiaj system nacisku, który jakoś tam sie jawi w dzień Niepodległości, czy pod Sejmem jak zjawią się górnicy przywiezieni autobusami za pieniądze podatników, jednak mimo wszystko nie broni ustroju i władzy jak kiedyś ZOMO. To jest bajka Kaczyńskiego. Może w nią wierzysz?

    I te wyjazdy zarobkowe, za Gierka wyjeżdżano na pola Danii i Holandii, aby zarobić 1/10 loaklnej płacy i żyć w PRL przez pozostałe 10 miesięcy jak panisko. Tyle, że mało kto mógł sobie to zorganizować. Ale czasy były tęgie.

    Dane o sukcesie gospodarki Polski są z eurostat, ale może Ci to nic nie mówi.

    Owszem, za bardzo uczepiłam się Wawy ostatnimi laty. Nie mam czasu na odwiedziny w Wielkopolsce czy Małopolsce. Ale dochodzą mnie stamtąd słuchy, że żyje im się z dopłat unijnych lepiej niż kiedykolwiek, nawet lepiej niż za Gierka. O materiały budowlane łatwiej i o paszę dla świń. O wędlinach i serkach Gierkowi nie wypominając. Spekulują ziemią, bo w mieście królewskim ludzie się nachapali nie wiadomo skąd i na dzialkach odrolnionych budują domy na potęgę. Czasem oglądam sobie z rozrzewnieniem zdjęcia satelitarne drogi ze wsi do Raby, do kąpieliska, raptem 800 metrów polnej drogi wśród cudownego krajobrazu pszenicznych pól i brzóz, drzew rzoechowych i morw. Raptem dwie rozwalające się chałupy ze stodołą stały oraz przedwojenny dwór, spalony pożarem, ale zamieszkały, oraz kilka domków kampingowych postawionych za późnego geirak. Teraz cała droga, asfaltowa oczywiście jest zastawiona domami murowanymi, letniskowymi zafajdanych mieszczan krakowskich, dwupiętrowych, przed każdym ze dwa auto zachodniej marki zapewne stoją, kilkadziesiąt domów zliczę z satelitarnego zdjęcie, a ono przecież juz stare, dwu-letnie.

    Lubię te gawędy o Gierku w długie zimowe wieczory. A jak żytnia wtedy smakowała, pod ogórka z octu…..

  131. Halen

    A kto mówił o SLD?

    SLD politycznie kona a jej dawny elektorat socjalny czyli lewicowy po prostu głosuje na pis. Masz w badaniach wyborczych exit poll jasno to wykazane.

    Pzdro

  132. duende (21:33)

    „Hipotetyczna możliwość emigracji zarobkowej z PRL, bez represji oraz wilczego biletu, spowodałaby exodus oceniany na minimum 12-15 milionów chętnych wyjazdu Polaków.”

    Na fali emigracji poMarcowej, tak dowcip krazyl

    Pytanie: – Gdyby dano wszystkim, nie tylko Zydom, paszporty, kto by zostal w Polsce?
    Odpowiedz: – Tylko Zydzi.

  133. @Kartko z podróży – masz rację z tym elektoratem: we W-wiu duża część wyborców SLD wsparła PiS (a w zasazdie – „pisówkę” na złość kamaryli Dutkiewicza – i pani Zdrojewskiej: bezwstydna, klamliwa „baba”). JA skreśliłem obie kandydatury bo żadna mi nie odpowiada – choć pani „pisówka” nawet na spotkaniu na któym b yłem mówiła sensnownie. Ale opory „estetyczne” i Pan Prezes ……. a za nim Antoni M, Brudzińskie, Szczypińskie i także „kamaryla” orangutangów i koczkodanów (gorzej tylko od „platfusó” i z mniejszym gustem choć nadrabiaja dystans, ubranych).
    POPiS wiecznie żywy – zauważ „Kartko …..” że wwielu miejscach gdzie dogrywka dot. kandydata spoza PO lub PiS-u to miejcowe elity (styropianbowe bo obie partie przyznaja sie to etosowych korzeni) wspierały się wzajemnie: tak było w Wadowicach czy Częstochowie, chyba w Mielcu i Słupsku też (w Krakowie część PO wsparła np. Lasotę). Czy top nie dowód – o którym pisze od lat – żze P)PiS jest żywy „w głowach” tyc ludzi i tak na prawdę niewile ich ekonomicznie różni (retoryka moze być „socjalną” ale np. takiej znizki „bogacze” i krezusi jak od PiS – dot. dziedziczenia spadku – nie dostali od nikogo (i nawet i UK made in Thacher czegoś podobnego nie było – odsyłąm sdo Żakowskiego).
    Pozdrawiam dolnośląskiego krajana
    Wodnik 53

  134. Sylwia

    „… dochodzą mnie stamtąd słuchy, że żyje im się z dopłat unijnych lepiej niż kiedykolwiek, nawet lepiej niż za Gierka. O materiały budowlane łatwiej i o paszę dla świń. O wędlinach i serkach Gierkowi nie wypominając. Spekulują ziemią, bo w mieście królewskim ludzie się nachapali nie wiadomo skąd i na dzialkach odrolnionych budują domy na potęgę. Czasem oglądam sobie z rozrzewnieniem zdjęcia satelitarne drogi ze wsi do Raby, do kąpieliska, raptem 800 metrów polnej drogi wśród cudownego krajobrazu pszenicznych pól i brzóz, drzew rzoechowych i morw. Raptem dwie rozwalające się chałupy ze stodołą stały oraz przedwojenny dwór, spalony pożarem, ale zamieszkały, oraz kilka domków kampingowych postawionych za późnego geirak. Teraz cała droga, asfaltowa oczywiście jest zastawiona domami murowanymi, letniskowymi zafajdanych mieszczan krakowskich, dwupiętrowych, przed każdym ze dwa auto zachodniej marki zapewne stoją, kilkadziesiąt domów zliczę z satelitarnego zdjęcie, a ono przecież juz stare, dwu-letnie….”

    Jestem pod dużym wrażeniem pozytywizmu Twych opisów. Marysia Konopnicka mogłaby Ci pozazdrości.

    Pzdro

  135. Wodnik 53 (agent Putina)

    Przecież wiem dlaczego pis-owska oponentka Dutkiewicza zebrała tak wiele głosow. Wiem, że w II turze przeszły na nią głosy lewicowe.
    Też zresztą zwróciłem uwagę, że w wywiadach medialnych przestała nagle „pis-ować” i zaczęła mówić ludzkim językiem.

    Przepływ elektoratu socjalnego (lewicowego) ze zdychającego SLD oraz jego przystawek do pis zachodzi i jest nieuchronny.
    O ile oczywiście lewica się nie zbierze do kupy.
    Ale na to już chyba nie ma czasu.

    Pzdro

  136. Ludzie glosuja nogami

    To w dzisiejszych migracyjnych czasach juz oczywisty truizm. Ale jest tez i druga strona tej monety.

    Coraz bardziej jestem przekonana, ze Polacy mieszkajacy poza granicami Polski (jak ja sama) nie powinni miec prawa glosu w wyborach w kraju. Uwazam ze to po prostu bylo by fair. W sprawach zyciowych jestem wyznawczynia pogladu, ze albo rybka albo pipka. Jesli chcesz miec wplyw na rozwoj wydarzen w Polsce, przenies swoje cztery litery do kraju i tam dzialaj.

    Moj ojciec, z ktorym wyjechalam przed laty do UK, opowiadal mi o pewnym redaktorze w telewizji polskiej (w PRL, jeszcze przed moimi czasy), ktory permanentnie przebywajac w Italii nadawal co tydzien do Polski komentarze jak to w porownaniu ze stabilnym rzadem i systemem gospodarczym w Polsce, w Italii wszystko sie rozpada ze az strach bylo sluchac. Problem byl tylko taki, ze jakos do tego PRL za bardzo nie tesknil masochistycznie preferujac Rzym. Nazwiska nie pamietam, moze starsi beda wiedziec o kogo chodzilo. Podobno byl dosc rozpoznawalny.

    A moral z tego mniej wiecej taki jak z bajki Ezopa, ktora przytoczylam wczesniej.

  137. halen (21:37)

    Zależy jak dokładnie się mierzy, oraz w jakim okresie.
    Kudy nam się mierzyć z blogowymi analitykami, ktorzy prowadzą dokłądne badania statystyczne z dokładmością do prmili w przekrojach i z korektami na exit polls, wybory do sejmików, sejmu, rad powiatu, etc, itd.

    My jesteśmy amatorzy wobec tych ekspertów. Więc zauważe jedynie, że z SLD odpłynęło kiedyś z 10-15 procent wyborców do Samoobrony, gdy byłą ona u szczytu, gdzieś po roku 2003/4. A PiS Samoobronę połknął i wchłonął. A w ostatnich latach SLD było ze 12 procent, a teraz jest 8, czy coś takiego.Więc o ile się znam na rachunkach, wyszło mi od 3 do 5 pkt. procentowych, czyli 4, że przeszło, być może z SLD do PiS.

    Nasuwa się oczywiście pytanie, co się stało z procentami PiS. Czy mogły one wyparować? Wszak w Polsce nędza z bidą się pogłębia, a jednak wyborcy PiS, czyli elektorat socjalny paruje. Zatkaliby flachę, bo im wyparuje do przyszłej jesieni kolejne kilka punktów procentowych soc-elektoratu.

  138. @Sylwia ściga się z socrealistami kto lepszy.

  139. @Orteq ,21:55

    Twoj dowcip przypomnial mi inny
    dowcip , niby z innej beczki , ale
    wedle mnie aktualny (13.XII.2014)

    Ziec przyglada sie od dluzszego czasu tesciowej przygotujacej rower
    w przedpokoju .
    W koncu pyta :
    – no dobra , to gdzie sie mama wybiera na tym rowerze ?
    – jak to gdzie ? na cmentarz ! – pada
    odpowiedz tesciowki .
    Na to ziec :
    – a kto rower z powrotem przyprowadzi ?

    Pozdrowionka.

  140. @cynamon
    „Tak jakby swego czasu sam nie byl
    emigrantem ( o ile temu fantascie
    mozna w ogole wierzyc).”

    Byłem lata temu, a na blogu jestem od niedawna, więc czemu ma służyć ten przykład?

  141. @Sylwia

    ” Ale dochodzą mnie stamtąd słuchy, że żyje im się z dopłat unijnych lepiej niż kiedykolwiek”…

    No właśnie. Jedynym naprawdę prężnie rozwijającym się „sektorem gospodarki” w Polsce Tuska jest rozdawnictwo unijnych pieniędzy. Ten stan rzeczy można by ostatecznie zaakceptować (pomijając fakt, że przyzwyczajanie ludzi do życia na koszt innych jest demoralizujące), gdyby Unia miała zamiar pompować w Polskę miliardy przez czas nieograniczony. Ale nie ma.

    Jest jeszcze inny aspekt tej sprawy – o ile kredyty zaciągnięte przez wspomnianego wyżej Gierka przynajmniej teoretycznie mogły się spłacić, bo były inwestowane w przemysł, który miał produkować i eksportować, to z długami Tuska jest inaczej.

    Za dotacje wybudowano wiele pięknych i czasem nawet użytecznych obiektów – od dróg i lotnisk po filharmonie i stadiony – które powodują, że Polska robi wrażenie bogatszej. Większość tych obiektów nie generuje jednak dochodów, tylko koszty. Gdyby Unia tak po prostu dawała nam pieniądze, można by te obiekty uznać za wartość dodaną. Na przykład droga zbudowana przez gminę za milion z Unii podnosi poziom życia mieszkańców na kilkanaście lat, dopóki się nie rozpadnie (bo sama na swój remont nie zarobi, chyba że wójt będzie pobierał myto), i jest to niewątpliwa korzyść, bo lepiej mieć dobrą drogę przez kilkanaście lat niż w ogóle jej nie mieć.

    Problem w tym, że aby dostać milion od Unii, gmina musi wziąć kredyt na, powiedzmy, 300 tysięcy jako „wkład własny”, a potem ten kredyt spłacić. Jeśli dzięki tej drodze w okolicy powstanie prywatna, dochodowa firma, która będzie płacić podatki pozwalające gminie nie tylko na spłatę kredytu, ale również na remont drogi w przyszłości, to można mówić o rozwoju. Ale to rzadkie przypadki.

    W rezultacie o ile w 1999 roku zadłużenie samorządów wynosiło około 6,2 mld zł, to w III kwartale 2013 roku już ponad 67 mld zł i stanowiło 38 proc. ich dochodów. Dopłaty unijne mają wygasnąć około roku 2020, ale zadłużenie to może sprawić, że Polska przestanie z nich korzystać znacznie wcześniej, ponieważ samorządom zabraknie pieniędzy na wkład własny. I wtedy się okaże, jaki jest rzeczywisty stan polskiej gospodarki po latach nakręcania się unijnymi dopalaczami.

  142. Bajka Ezopa

    Ja tam nie wiem do kogo była skierowana (ani po co) i wolę się nie domyślać. Ale jedno mi się nasuwa, że jak w Londynie przed hotelem coś się dzieje to jest news, który trzeba w te pędy do kraju wysłać, aby sobie nie myśleli, że żadne sensacje się nie dzieją w Londku, tylko wszystko idzie gładko i emigracja płynie sielsko poza krajem, jak ten Rzymianin co jak Rzymianie narzekał, skoro wśród nich przestawał.

  143. Sylwia

    Tak już jest, że elektorat lewicowy, socjalny kontestuje prawicowe państwo. Bo to nie jego państwo.
    Więc oddaje głosy na partie je kontestujące.

    On nawet obalił sprawujacy wladzę SLD, gdy partia ta stała się la casta. Mozna powiedzieć, że obalił swą własną polityczną emanację.

    Mało, on 7 lat temu w dużej częsci poparł PO.

    No a teraz popiera pis.

    Pzdro

  144. remm (22:30)

    Ty do mnie to piszesz?
    Czy Ty sobie nie myślisz czasem, że ja mam całe godziny do dyspozycji, aby się Twoim rozterkami zajmować, ajkby to były zasikane pieluchy, w temacie unijnych dotacji i zadłużenia.

    Przecież pisałam, że zimowe wieczory w Polsce są dłuższe niż na Bergamutach, a na pewno smętniejsze.

  145. @ Sylwia
    7 grudnia o godz. 22:37

    Wiem, że to nie są Twoje rozterki, bo tu nie mieszkasz. Odniosłem jednak wrażenie, że bardzo interesujesz się sytuacją w Polsce, ponieważ wertujesz statystyki i zbierasz dane oficjalnie i naukowo. Chciałem więc przedstawić Ci sytuację z perspektywy mieszkańca Polski. Jeśli Cię zanudziłem, to przepraszam.

  146. Konopnicka to Marycha, bo Jeceniuk to Arszenik

    Obecna kontestacja władzy przez elektorat socjalny to żadna kontestacja. W roku 1991 w październiku – to była kontestacja. Osiemdziesiąt procent z górą było programowo przeciwko Planowi Balcerowicza, wyprzedaży i kredytom zwrotnym. Tylko UD i KLD, łącznie były za, raptem 19,91 procent głosów. A reszta, jadę w kolejności ilości uzyskanych głosów: SLD, WAK, PO Centrum, PSL, KPN, „PL”, NSZZ „S”, PPPP, ChD, UPR, SD … była przeciw temu, co obecnie nazywa się „neoliberalnym” przewrotem zapoczątkowanym 13 grudnia roku pamiętnego oraz terapią szokową, z szokiem ale bez terapii. To była dopiero kontestacja władzy. A jednak się utrzymała. I to jest Drugi Cud nad Wisłą.

  147. remm (22:48)
    Przepraszam za obcesową formę, ale dyskusja wymaga skupienia i namysłu, aby była rzetalna. Rozumiem Twoje rozterki, ale wierz mi, nie jest aż tak fatalnie i bez wyjścia.

  148. Radosław S. Czarnecki, udał, że Wodnik 53 tonie on i nabrał wody w usta, no ale pytać jednak trzeba?
    Może remm?
    -jakie są zasady rozdawnictwa unijnych pieniędzy?
    – jaką pulę z całości środków ,,dostają” samorządy?
    -czy wybudowanie ,,niedochodowych” obiektów jest równie szkodliwe dla wykonawców i jak to się przekłada na gospodarkę?
    -jaki jest stopień zadłużenie samorządów polskich na tle samorządów innych państw?
    – na co Tusk tak zadłużał?
    -jakie są aktywa naszego państwa obecnie, a jakie były za Gierka
    -co będzie jak z dotacjami unijnymi, po końcu obecnej perspektywy?
    nie chce mi się dalej

  149. @Kartka z podrozy , 22:02

    Kartko !
    Przestan siac czarnowidztwo i
    defetyzm na tym blogu !
    Mozeszesz ta swoja tania propagande sprzedawac na Scianie
    Wschodniej , ale nie tu .

    Bywam w Polsce (zachodniej)
    najczesciej raz w miesiacu i WIDZE
    wyobraz sobie cos calkowicie przeciwnego niz Ty tu propagujesz .
    Mam przyjaciol i znajomych w
    Szczecinie , Swinoujsciu , Stargardzie
    Miedzyzdrojach , Koszalinie i gdyby
    oni poczytali Twoje bajki „z mchu i
    paproci” to by padli ze smiechu !

    Pamietaj ze mam skale porownawcza .I ta skala mi mowi ze
    tak jak sie zyje Polakom dzis , to
    niektorzy Niemcy moga tylko pomarzyc .
    Pierdaczysz jak potluczony robiac niezla agitke PiSuarom i Jarkaczowi !

    Takie teksty to Ty mozesz wciskac
    „zaoceanicznym” , bo oni rzadziej w
    Kraju bywaja , ale nie mnie .

    Nie wiem jaka gorycz lub glupota Cie przezarla ze walisz takie cienkie
    intelektualnie teksty .

    Pozdrowionka.

  150. Ty wiesz co, Sylwia?
    Właśnie sobie zdałem sprawę, że ja też jestem elektorat socjalny….
    Wprawdzie nigdzie nie przepływam, no może kiedyś z UW do…
    No waśnie. Gdzie to ja przepłynąłem?
    Chyba do tych, co to wiedzą, że aby móc rozdawać, to wypracować trzeba najpierw, i nie idzie to błyskiem.

  151. Sylwia

    O ile się nie mylę to tzw plan Balcerowicza (pakiet ustaw) został zgodnie przyjęty przez kontraktowy parlament i podpisany przez prezydenta Jaruzelskiego.

    Tak więc gaszenie pożaru gospodarczego odbywało się w poczuciu odpowiedzialności sił politycznych za finanse państwa.

    Natomiast to o czym piszesz odbywało się już później i dotyczyło zrozumiałych emocji związanych z rozgrabianiem ugaszonego pogorzeliska.

    Pzdro

  152. cynamon
    Ja Cię bardzo proszę.
    Ty sobie ścianą wschodnią, gęby nie wycieraj,
    bo to ja z niej nadaję.
    A czarno to piszę jedynie o rosyjskiej gospodarce.
    No ale to nie żadne czarnowidztwo..
    3

  153. Ludzie znikąd czyli z czworaków zazwyczaj nie reagują na stanowcze i słuszne żądanie: złodzieju oddaj co nie twoje, biadają jednak, że ktoś ich jeszcze okrada, ale z czego niby można okraść złodzieja i bandytę i nierzadko przy tym idiotę?

  154. Cynamon29

    Jednym się dobrze zyje a innym źle.
    Czy inaczej – jedni maja poczucie szczęścia a drudzy nie mają.

    Wybory rozstrzygną w sferze politycznej czy zwyciężą ci którym dobrze czy ci którym źle.
    Czy szczęsliwi będą górą czy nieszczęsliwi.
    O ile oczywiście nikt tych wyborów nie „wypaczy”.

    Jedno jest pewne.
    Nie wmówi się nieszczęsliwemu, że powinien być szczęsliwy bo takie są „twarde dane”. Od propagandy temu kto źle żyje nie będzie lepiej.

    Pzdro

  155. Halen

    „Chyba do tych, co to wiedzą, że aby móc rozdawać, to wypracować trzeba najpierw, i nie idzie to błyskiem.”

    Czy Ty się z PRL-u urwałeś.

    Tu nie ma co rozdawać wypracowanego. Tu trzeba po prostu zabrać tym co maja.

    Pozdrawiam

  156. No tak, Kartko
    To całe kredo lewicy. I to alibi w narzekactwie.
    Ale to już było.

  157. Hasła wyborcze z 1991 roku:

    UD – „Po pierwsze gospodarka”
    KLD – „Warto głosować na Kongres”, „Nie bój się jutra”

    Sojusz Lewicy Demokratycznej – „Tak dalej być nie może”, „Nie obronisz się sam”
    PSL – SP – „Chłopi na Wiejską”
    KPN – „Rozkradanie majątku narodowego”
    NSZZ „S” – „Partii jest wiele, S jedna”
    PPPP – „Jak wypić to piwo”

    Generalnie była kontestacja 80 procent wyborców przeciw władzy, która przeprowadziła Plan Balcerowicza. Przeciw rządom Mazowieckiego, Bieleckiego i Balcerowicza (wicepremiera) – dwaj ostatni złożyli urząd w grudniu 1991.

    Wg. KzP były wtedy emocje zrozumiałe wynikłe z „rozgrabienia pogorzeliska”. Kak zwała tak zwała, chodzi mi o to, że to była kontestacja na 80 procent, „emocjonalna”, „uzasadniona” itp. A teraz to pikuś nie kontestacja, może ze 30 procent się zbierze.

  158. halen
    Ty nie masz prawa tak mówić. Nie masz prawa nazywać się elektoratem socjalnym. Nawet nie masz pojęcia jak one (i oni) cierpią.
    Ty jesteś mieszczanin, ponury i urwany nie wiadomo skąd.
    Wstydź się!

  159. @halen , 23:06

    Wybacz ale naprawde nie bylo moim zamiarem urazenie Twych
    uczuc … lokalnych i rowniez nikogo
    ze Sciany Wschodniej .
    Ale jak ktos taki jak @K.z.p. , niby wielki intercjonalista bywaly w swiecie , wypisuje takie bzdury o Polsce , to mi sie siekiera w kieszeni automatycznie otwiera .
    Przyznaje , w tamtych rejonach bylem ostatni raz jakies 20 lat temu
    i dlatego nie zabieram odrobiny
    glosu w sprawie tamtych regionow .
    Jesli jesttam naprawde tragicznie ,
    to wybacz ale to nie ja podzielilem
    Polske na „A” i „Bee” .

    A jesli idzie o Rosje , to z regoly sie z Toba zgadzam : pseudomocarstwo
    na glinianych nogach z ognistymi
    hemoroidami w d..ie .

    Pozdrowionka.

  160. Dlaczego właśnie 13 grudnia?

    Po pierwsze, oczywiście dlatego, że jest to kolejna rocznica ogłoszenia stanu wojennego. Cuda nad urną automatycznie kojarzą się polskiemu społeczeństwu z komuną i jej najgorszymi ekscesami. Jeśli chce się powiedzieć „nigdy więcej tego, co robiła komuna”, to kiedy zabrzmi go najdonośniej, jak nie 13 grudnia?

    Po drugie, spójrzmy na kalendarz. Przez pierwszy tydzień po wyborach trwała komedia liczenia głosów. Przez drugi tydzień organ Michnika nadawał od rana do nocy piosenkę pod tytułem „Polacy, nic się nie stało!” – wszystko to należało spokojnie i cierpliwie przeczekać. Potem Barbórka, święty Mikołaj, w dodatku marszu nie można było organizować w dzień powszedni, bo ludzie idą do pracy, tym bardziej odpadały niedziele, bo ludzie idą do kościoła, tak że jedynymi dniami tygodnia, które wchodziły w rachubę były soboty. Takich dni przed Świętami Bożego Narodzenia było dwa, 13 i 20 grudnia. Marsz w sobotę 20 grudnia zanadto zakłóciłby świąteczny nastrój, pozostał więc tylko jeden termin – 13 grudnia. Nie można wykluczyć, że podobnymi względami kierowali się również autorzy stanu wojennego. Święta 1981 roku były smutne, ale bardzo rodzinne. Tego komuna nie był już w stanie Polakom odebrać…

  161. Kochajmy się

    Ja nie chciałabym tak kończyć tego długiego wieczoru, w ponurości i w pogardzie dla nieszczęśliwych i kontestujących naszą władzę, w doktrynerskim przywiązaniu do twardych danych statystycznych, które jak wiadomo kłamią od dawna, nawet wcześniej niż zaczęto te statystki zbierać. Zaśpiewajmy więc

    Źle żyje, źle żyje
    niech się z nami napije …

  162. kiedy zabrzmi to najdonośniej

  163. Halen

    „To całe kredo lewicy. I to alibi w narzekactwie”

    Masz rację. Tak jak całe kredo prawicy to bezwzgledna chciwość. I też alibi w narzekactwie.

    I to też już było.

    Pzdro

  164. Sylwia

    Znów poprawka.

    Hasłem KLD jak pamietam było „KLD – Milion miejsc pracy”.
    Dobrze pamietam, bo na bilboardzie we Wrocławiu ktoś niżej napisał farbą „dla mrówek” co mnie do łez rozbawiło.

    To tak a propos transformacyjnego heroizmu chłopaków z KLD.

    Pzdro

  165. komuna nie była już w stanie

  166. Sylwia do Halena z godz. 23:30

    „Nie masz prawa nazywać się elektoratem socjalnym. Nawet nie masz pojęcia jak one (i oni) cierpią.”

    Ale Halen wspierając tę politykę ma duże szanse by się stać w przyszłości elektoratem socjalnym i cierpieć.

    Czego mu oczywiscie nie życzę.

    Pozdrawiam

  167. @Kartka z podrozy , 23:14

    „Cynamon29 ,
    jednym sie dobrze zyje a innym zle.
    Czy inaczej – jedni maja poczucie
    szczescia a drudzy nie maja .”

    No taka moja przyjacielska rada na
    przyszlosc : nie generalizuj i nie
    probuj byc zbawca tego swiata .

    W USA , Canadzie , Australii czy BRD
    bo w tych krajach tez sa szczesliwi i
    nieszczesliwi .
    Tak czesto nieszczesliwi ze nie maja
    wlasnego dachu nad glowa .

    Jesli wymagasz od Polski ze ona
    uszczesliwi wszystkich , to jestes
    fantasta .

    Takiego kraju w dziejach ludzkosci
    nie bylo , nie ma i nigdy nie bedzie .

    Pozdrowionka.

  168. KzP

    Milion miejsc pracy … dla mrówek.
    Ten dopisek wzburzyłby mnie. Jak można! Wiadomo, że w zachodnim kapitaliźmie idzie o miejsca pracy dla milionów. Może nie wszystkim wrocławianom było to wtedy wiadome, to fakt. Ale przecież hasłem w SKO było – oszczędnością i pracą ludzie się bogacą.

  169. Dni 13 i 20 grudnia w 1981 roku wypadały w dwie kolejne niedziele, ale komuna miała w dużym poważaniu miedzielę…

  170. Milion miejsc pracy w 1993r.? Przypomnimy fakty rok 1993 stopa bezrobocia 16,4%. Rok 1997 stopa bezrobocia 10,3%. 6,1% to grubo więcej niż milion miejsc pracy. No, ale złodziejowi i leniowi z czworaków zawsze źle. On zawsze pokrzywdzony i nieszczęśliwy. Okradli go – krzyczy, a sam dopiero co cały łup przepił.

  171. Cynamon29

    Nie zarzucaj mi idealizmu czy chęci zbawiania wszystkich bo to po prostu nieprawda.

    Nigdy nie wymagałem i nie wymagam od tego państwa by uszczęsliwiało wszystkich. Regułą jest przecież, że państwo uszczęsliwia jednych kosztem drugich. Nie miałem i nie mam co do tego najmniejszych złudzeń.

    Napisałem wyraźnie, że w sensie politycznym wybory rozstrzygną kto będzie w przyszłosci szczęsliwy. Kto będzie miał lepiej a kto straci.
    Podkreślam, w sensie politycznym.
    Po to sa przecież wybory.

    Pozdrawiam

  172. „W wyborach parlamentarnych w 1993 liberałowie uzyskali 3,99% głosów, nie przekraczając wynoszącego 5% progu wyborczego.
    KLD tracił poparcie w związku z wspieranymi przez siebie i wówczas niepopularnymi społecznie reformami gospodarczymi (w tym programem prywatyzacji), a także oskarżeniami kilku jego parlamentarzystów o korupcję (hasło „liberałowie-aferałowie”). (…)Negatywnie oceniano też kampanię wyborczą prowadzoną pod hasłem „milion nowych miejsc pracy”.”

    Pzdro

  173. W listopadzie w USA przybyło 321 tysięcy miejsc pracy, bezrobocie jest na poziomie 5,8%, średnia płaca za godzinę wzrosła o 0,4%. Klęska!!! Barack Obama został po raz n-ty obwołany najgorszym prezydentem w historii. A jak te wskaźniki wyglądają w III RP? Zapewne są o niebo lepsze, sądząc po tym, że Donald Tusk uważa się za wyjątkowego szczęściarza.

  174. byk. 7 grudnia o godz. 18:47
    ===============
    .
    >>> georges53. 7 grudnia o godz. 16:16
    wizyte juz mam 
    liczba starszych braci w wierze, w mojej okolicy, zwiekszyla sie od 5 tys. (1989) do 120 tys (2013)…>>>
    .
    Trzeba było uwazać. 🙂
    Teraz juz za późno.
    ZA PÓŹNO…
    .
    P.S. W poprzednim życiu, trafiłem jachtem do Hamburga. Czasy byly późnego Breżnieva i rakiety SS- zwanzig…
    ( SS- zwanzig, hej, hej!, czy ktoś jeszcze pamięta…? )
    … byly tam w powszechnej spanikowanej świadomosci.
    Na ulicznym straganie kupiłem … badge…
    ( jak to się nazywa po polsku…? taki okragly znaczek z agrafką do przypięcia. )
    … z haslem
    „VISIT SOVIET UNION… before they visit you”.
    Wiec… ” visit Tel-Aviv…”, tak mi się przypomniało…
    .
    Po powrocie na ojczyzny łono, moja badge byla popularnym przebojem.
    ….

    … a teraz mam ulubioną badge „Unfu.ck The World”.
    … ale szansa na to, niestety, niestety, mniejsza niż ” Visit Soviet Union…”
    .
    Pozdr.

  175. Georges53

    To się po polsku nazywa odznaka.

    Pzdro

  176. Andrzej Falicz
    ” … wyrosla nam styropianowa elita typu legionisci Pislusdskiego “ktora posiada moralne prawo” do posiadania dat”.

    🙂

    Też się dziwię, że obóz rządowy jeszcze nie opatentował 13 grudnia na wyłączność. Michnik na pewno ma moralne prawo do opatentowania Marca’ 68. Niech mu ktoś podskoczy to spotka się prawnikami Agory SA w sądzie. Powinieneś jednak docenić, że ta elita jeszcze nie wpadła na pomysł obozów odosobnienia – Berezy dla opozycji. Chociaż co więksi liberałowie, jak Marcin Król, już wzywali PO do zdecydowanych działań wobec opozycji.

    „Pan Passent byl o ile pamietam po stronie wladzy 13 grudnia.
    Coz za piekny sojusz ponad podzialami… 13 grudnia nalezy do internowanych i internujacych…”.

    Ale zauważ, że przez pół roku red. Passent wówczas nie pisał, bo był moralnie internowany, zatem słusznie mu się wszystkie ordery i beneficja III RP należą.

  177. Falicz; juz ci to pisalem nie kombinuj,nie ze mna te numery
    ET; mial racje nazywajac ciebie swiatowidem.

  178. Cos na pocieszenie dla jasnego gwinta; Polska bedzie potega i basta.

    https://www.youtube.com/watch?v=wUIRPVgDtJk

  179. Kartka z podróży. 8 grudnia o godz. 0:27
    =================
    .
    >>> Georges53. To się po polsku nazywa odznaka. >>>
    .
    ( … chyba jestem w nastroju do czepiania się szczegułòw…)
    Odznaka…?
    Hmmm, odznaka to raczej cos bardziej poważnego, jak np. odznaka harcerska, ze śrubką…
    A nie takie jarmarczne hasełka…
    (?)… ale moze się mylę; nie pierwszy raz, zresztą…
    Pozdr.
    ………..
    P.S. …korzystając z okazji, że zwróciłem Pana uwagę…
    czy zauważyl Pan tę Żannę Biczewską, co ją Panu podesłałem pare dni temu?

  180. (22:34)
    „Bajka Ezopa. Ja tam nie wiem do kogo była skierowana (ani po co) i wolę się nie domyślać.”

    Oj, mala klamczuszka.

    Piekno bajek Ezopa jest takie, ze kazdy moze sobie je wytlumaczyc na swoja modle.
    Czesto na zasadzie „Na zlodzieju czapka gore, a nozyce sie odezwa”

    Jesli chaodzi o historie z Cameronem i Fararem to wydala mi sie ona smieszna. Nie mialam nic powazniejszego do napisania. Ot, po prostu sie podzielilam informacja. No big deal. Wole to niz pouczac krajan ze maja obowiazek czuc sie zadowoleni bo tak mowia statystyki. 😉

    „There are three kinds of lies: lies, damned lies, and statistics.”

    Spij dobrze. Ja juz od godziny powinnam byc w lozku.

  181. cynamon29 (22:27)

    „Ziec przyglada sie od dluzszego czasu tesciowej przygotujacej rower
    w przedpokoju . W koncu pyta :
    – no dobra , to gdzie sie mama wybiera na tym rowerze ?
    – jak to gdzie ? na cmentarz ! – pada odpowiedz tesciowki. Na to ziec :
    – a kto rower z powrotem przyprowadzi ?”

    Jak juz dowcipy z broda to niech beda z kacza broda

    Czym się różni teściowa od kaczki?
    Kaczka zasra całe podwórko… Teściowa całe życie.

    A jakby tego bylo malo

    Idzie Masztalski z obitą, siną gębą i taszczy duże walizki. Spotyka przyjaciela:
    – Co Ci się stało Masztalski?
    – A, teściowa mnie pobiła.
    – Jak by mnie tak teściowa pobiła to bym ja chyba poćwiartował!
    – A ty myślisz, że co ja tu dźwigam w tych walizach?

  182. „Ja juz od godziny powinnam byc w lozku.”

    No tak. Problem stary jak swiat. Pojsc do lozka to jedno. Natomiast z KIM pojsc, to zupelnie inne zagadnienie.

    Domyslamy sie przemeblowania buduaru

  183. Znowu ten ancymon

    „cynamon29 (23:01)

    „Takie teksty to Ty mozesz wciskac “zaoceanicznym” . ”

    Ty naprawde uwazasz sie, jako nie zaoceaniczny emigrant, za lepsze emigranckie gowno? A gdziez ciebie walono workiem zzla wegla ze nic nie dociera do szanownego emigranta?

    Emigrant dzisiaj to nie to co kiedys bylo. Czyli, mamona, bryka, szpan. Wszystko antykomunizmem podparte. Czyli, tylko emigranci – czytaj: Giedrojc i „Kultura” paryska – wiedzieli co sie dzieje w swiecie.

    Dzisiaj nic z tego nie zostalo. I niewazne czy to sa emigranty ZAoceaniczne czy PRZEDoceaniczne. Raz gowno emigranckie, zawsze gowno. Dru Sru za pozywke sluzace.

    Ze to ludzie nie kojarza pewnych oczywistosci. Naprawde

  184. @Orteq , 2:49

    „Raz gowno emigranckie ,
    zawsze gowno .”

    W sumie to poglebszym przemysleniu toty masz racje
    W mysl wspolnych uzgodnien,
    proponuje stwierdzenie :

    „Niech sie gowno ,
    zawsze gownem odciska!
    Takie jego znamie .”

    Zwlaszcza na „en passant” .

    Pozdrowionka.

  185. Ten marsz 13 grudnia to będzie naturalne przedłużenie wyborów listopadowych. Agnostyczna Platforma powinna zamówić mszę , aby w tym dniu zima skuła lodem Warszawę.
    Platorma może jeszcze mieć nadzieję w paranoicznym wystąpieniu Macierewicza, który w PiS służy za kotwicę powstrzymująca tę partię przed sukcesem wyborczym. Mechanizm działa od kilku lat jak należy, kiedy PiS jest bliski zwycięstwa wyborczego, to uruchamia się Macierewicza , który bredzi o wybuchach w samolocie prezydenckim i wtedy ogromna grupa potencjalbych wyborców PiS rezygnuje z popierania tej partii.
    Platforma się moralnie wyczerpała po ucieczce premiera Tuska do Brukseli w połowie własnej kadencji. To tylko można porównać do sukcesu płk.Kuklińskiego, który również w połowie służby wybrał alternatywną opcję popieranie “dobra” przeciwko “złu”, któremu wiernie służył przez całe dorosłe życie.
    Polska polityka po kilku latach inercji i arogancji jest zapyziała aż do bólu. Taki stan można kontynuować , ale nie wolno zatrzymywać procesu wymiany elit politycznych. Może wreszcie zjawi się w Polsce człowiek przyzwoity na miarę tego narodu.

  186. „Raz gowno emigranckie, zawsze gowno. Dru Sru za pozywke sluzace.

    Wazne rozroznienie, Ancymonku

    To co sie dzieje dzisiaj na blogu JE Ambasadora , przechodzi moje pojecie rozumienia czegokolwiek. Lets leave it at that.

    Tu wlaczylem tzw. jezyk dyplomatyczny. Uczynilem to jako [dawny] Dyplomata Przyuczony. Byl taki

  187. Cynamonie

    W Polsce zawsze zyli ludzie ( jak dosłownie wszędzie) tak – jak wiekszasc na „zachodzie ” mogłaby jedynie marzyć.
    Weźmy takiego Grada kumpla Tuska, będzie ten nasz geodeta co niewybudowal nawet metra chodnika stawial do renty wirtualna elektrownie atomową za stowke miesięcznie.
    Dosluzy pewnie z 50 tysięcy emerytury.
    Gdy przecietny magister po studiach będzie robił na smieciowce za tysiąc pięćset… I to po znajomości.
    Dostanie kija torbe celofanowa zeby sobie na starosc cos wygrzebac z śmietnika towarzysza Grada a moze po znajomości bedzie na dworze Radka konie podcieral

    Chyba, że się zapisze do mlodziezowki PO

    Ty masz akurat urzadzonych kumpli żyjących jak paczki w maśle w PO-landii co po Twoich wpisach nie dziwi.

  188. Jak juz o zimnym draniu mowa

    Niezaproszenie sp. Prezydenta na uroczystość środową przez Putina było kłopotliwe. Ale nie aż tak trudne do zrozumienia. Sp. Pan Prezydent miał reputację nie tyle sowietofoba – to by się utarło w dzisiejszej Rosji Putinowskiej – co rusofoba. A to już się nie uciera tak łatwo. Per analogam: antysemici też nigdzie nie są zapraszani gdy są uroczystości związane z holokaustem. Sprawa więc była umoczoną z racji kłopotliwej obsady na stanowisku naszej Głowy Panstwa. Czy ktoś potrafiłby rozpisać scenariusz podobnych obchodów, z logistycznymi szczegółami, gdyby obaj bracia dzierżyli obie najwyższe funkcje w Polsce? Marcinkiewicz był im potrzebny chociażby z tego powodu. A po jego zdmuchnięciu wszystko się potoczyło z górki. Dopiero po przegraniu przez PiS wyborow w 2007 roku mozna bylo zaczac rozwazac ponowna normalizacje stosunkow z Rosja.

    Powiedzmy sobie wprost. Człowiek honorowy, poczuwający się w pełni ODPOWIEDZIALNYM za swój kraj, w takiej sytuacji by momentalnie zaproponował honorowe rozwiazanie. Czyli – niech tak będzie. Niech premier z premierem i z pełnymi delegacjami uczczą pamięć pomordowanych w Katyniu 70 lat wczesniej. W środę? A niech będzie w środę. Od zamiany soboty na srode sie nie umiera. No, chyba ze sie ktos uprze zeby nie dopuscic do takowej zamiany. Wtedy the whole hell can brake loose..

    Honorowego rozwiązania nie zaproponowano, niestety. Nalezy siebie zapytac dlaczego nie zaproponowano. Po udzieleniu odpowiedzi na takie pytanie będzie wiadomo co przeżywają rodziny tych wszystkich niewinnych ludzi, których skaptowano do prezydenckiej – czyli tej zdublowanej – reprezentacji polskiej na uroczystosc w Katyniu.

    I tak to z zimnego drania Placka – a moze Jacka, who cares – wyszedl Zimny Lech

  189. Drodzy adherenci i krytycy – nikt z Was (nie oceniam czy Wasza krytyka jest słuszna, zasadna, prowadzona z właściwych pozycji, racjonalnych, ekonomicznie w teorii uzasadnionych etc.) nie odpowiedział na moje zasadnicze pytanie. Oczekuję więc na odpowiedź czy cywilizowanym sposobem zatrudniania pracowników (przypominam – mających pracować w systemie 24/48 – stawka 6 PLN/h netto czyli w zasadzie 1,5 euro) jest nakłanianie ich – oczywiście, dobrowolnie, bez przymusu instytucjonalnego (sic !) bo ostatecznie „nie musisz pracować, mamy wolny kraj” – jest sugerowanie im aby składali sie z własnych środków finansowych na krzesła, lodówkę, mikrofalę i czajnik ? Te sprzęty są niezbędne dla właściwego funkcjonowania pracownika w ciagu 24 h pracy !!!!
    I czy takie sugestie nie są przejawem arogancji, pospolitego „buractwa”, mentalności XIX-wiecznej i jawnego pomiatania pracobiorcą ? I dziwicie się drodzy adherenci niczym nieskrępowanego przepływu i hasania kapitału po świecie (i po Polsce), że „masy” i „lud” się radykalizują. Potem byle iskra – jak w Ferguson, jak w Kijowie na Majdanie czy wczoraj w Sztokholmie – wywołuje fale agresji i niszczenia dla samego niszczenia (bo frustracja, bo złość, bo pospolite „wk…nie” tkwią i wzbierają w ludziach). A opowiastki w stylu „nie macie chleba, jedzcie ciasteczka” jest uniwersalnym przykladem na alienację elity i kierowania się własnym, wąskim,, ciasnym intelektualnie obrazem rzeczywistości.
    Odpowiedzcie proszę na postawiony tu dylemat …….
    WODNIK 53

  190. Ted 2
    8 grudnia o godz. 1:05
    Zapomniałeś k…wa o niszczycielu „Wałęsa”.

  191. PO ma szansę pokazać Polakom klasę,
    Sikorski, Arlukowicz i Neumann
    3 muszkieterow oszukujacych Polske rok w rok na dziesiątki tysięcy

    Jak się zachowa partia wykszlalconych i nowoczesnych.
    Jak się zachowają oni

    Warto będzie porównać z PIS.

  192. /@KzP
    ================
    .
    …. jeszcze RE: odznaki różne…
    „Wpadła mi do rosołu odznaka komsomołu…
    …. albo mi nie wpadła.
    …..
    Wpadła mi do sedesu odznaka ZMSu…
    … albo mi nie wpadła.”
    Tak śpiewaliśmy przy ognisku.
    Byli czasy…
    ……….
    ………..
    … albo…
    „Jak Ci się nie chce rano podnieść dupska,
    Przypomnij sobie jak walczyła Nadia Krupska…
    … A Ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz,
    Niech żyje nam Wołodia Ijlicz”
    .
    Czy ktoś jeszcze pamięta…?

  193. „oszukujacych Polske rok w rok na dziesiątki tysięcy”

    Dziesiątki tysięcy czego? Klockow lego? Bo gdyby zaczelo chodzic o dutki, to tam trzeba w miliardy sie wzniesc. Jesli nie w biliony. Te amerykanskie i te nasze. O trzy zera starsze

  194. Głupi Millerze, po coś z lewicowego matecznika wyłaził i Kaczyńskiemu łapę podał? Przecież ludzi powinna łączyć nienawiść, nienawiść, nienawiść. Lepiej ci będzie rząd PO-PSL wspierać i nawet do koalicji rządzącej wejść. Zobacz, durniu, PSL nigdy nie wygrało żadnych wyborów, a rządzi od lat i premierów i ministrów ma na pęczki. To się nazywa mądrość, którą i Passent pochwali. Passent – jak zwykle czujny i po właściwej stronie, to też się nazywa mądrość.

    Serdecznie pozdrawiam także Sikorskiego z PO (dziś marszałek Sejmu), jak pisze „Wprost” nieźle się obłowił na kilometrówkach. To też się nazywa mądrość i nic dziwnego, że Passent Sikorskiego nie zgani. Mądrość to mądrość. Cyckać głupich obywateli z publicznego grosza. Na tym polega mądrość.

  195. Georges53

    Ma Pan rację, słowo odznaka nie oddaje charakteru znaczka(?) o którym Pan pisze.

    Niestety język polski nie oddaje pewnych subtelnosci znaczeniowych.

    Biczewską o której Pan wyżej pisze niestety przeoczyłem. Może było to wtedy gdy na kilka dni z powodu małej podróży znalazłem się poza siecią.
    Bardzo proszę o powtórkę Żanny

    A dziś ponieważ dyskusja się toczy wokół szeroko pojetej lewicowości chciałbym Panu zaprezentować rosyjską wersję „Murów” Kaczmarskiego. To znaczy precyzyjnie ujmująć rosyjską wersję L’Estaca, katalońskiego pieśniarza Lluisa Llacha z 1968 bo własnie tę pieśń Kaczmarski w 1980 z powodzeniem dostosował do ówczesnych realiow Umeczonej.

    Rosyjską wersję w wykonaniu grupy Arkadego Koca znalazłem jakiś czas temu na blogu Edwina Bendyka.
    Ucieszyło mnie to bo w Katalonii miałem ją okazję słuchać na tamtejszych demonstracjach separatystów, w Polsce za młodych lat sam ją wyłem do ochrypnięcia no a teraz ciekawa wersja rosyjska. I to na dokładkę wykonana w policyjnej „suce” do przewozu aresztantów.

    Mam nadzieję, że się Panu spodoba. Jest co prawda mało liryczna ale niesie w sobie potencjał optymizmu politycznego.

    https://www.youtube.com/watch?v=EUNAQvAvXSM

    Pzdro

  196. Georges53

    I jeszcze wersja autorska L’Estaca – Lluis Llach Barcelona 1985

    https://www.youtube.com/watch?v=6pkxj378FLg

    Pzdro

  197. @georges53, z godz. 9:10
    Czy ktoś jeszcze pamięta…?
    Pamięta, pamięta. Też śpiewaliśmy przy ognisku. A takie kuplety śpiewał „nasz” zapiewajło:

    Zamiast w kącie klepać prącie
    Oj, lalili, oj, lala.
    Jednocz się w ludowym froncie.
    Oj, lalili, oj, lala.

    Zamiast w lesie gonić klępę
    Oj, lalili, oj, lala.
    Wstąp natychmiast do ZMP-e.
    Oj, lalili, oj, lala.

    Aby „hm, hm” młode chłopki
    Oj, lalili, oj, lala.
    Na jesienne jedź wykopki.
    Oj, lalili, oj, lala
    .

    A chłopaki mu odpowiadały:

    Lepsze młode dziwki
    Niż jesienne podorywki

    – bez „oj lalili”.

    Pozdrówka

  198. georges53 ( 9:10)
    Ja pamiętam! 🙂

  199. TED ( 1:08 )
    Doskonała ilustracja Demokratycznych Europejskich wyborów Ukrainy .
    To jest świadctwo ( niemal 8 minut nagrania ),które nie zastapi paplaniny w polskich mediach o tamtym kraju .Być może 13 grudnia PiS z ” Armią Patriotów ” pokażą Nam nie gorsze widowisko .
    Osobiście najbardziej oczekiwałbym na spis Haseł ktory [poniesie ten rewolucyjny tłum z Biskupami KK .

  200. O Cynomanie………
    Zauwazylem, ze naczelny prekariusz intelektualny CYNOMAN podnieca sie (niepotrzebnie, bo sa stosowniejsze metody) kpt. Klossem. Prekariusz wyznaje, ze posiada tzw. inteligencje TV, brakuje mu jeszcze krzyzowkowej…..

    Saldo mortale

  201. Zauwazylem, ze Cynoman myli neon, z e-onem wprowadzajac kartke w blad. „Zmiana” paradygmatu koncernu e-on jest li tylko „przekretem”, podobnie jak Cynoman TV.

    Saldo mortale

  202. Cynamom, ksenofob, Möchtegern……..stygmatyzuje nie tylko Niemcy Wschodnie, stygmatyzuje rowniez mieszkanki i mieszkancow Polski Wschodniej:… Cynoman swiatowy z obrzezy Hamburga, ktory nie rozumie nawet rzeczywistosci miasta, obok ktorego mieszka……

    Saldo mortale

  203. Sylwia
    7 grudnia o godz. 21:19…….. Dlatego nie odpisuję, tylko otworzę sobie flaszkę żywca, aby przekłnąć i spłukać to co mi osiadło w przełyku.
    Sylwia – a nie mogłabyś poprzestać na zajmowaniu się tym , na czym się znasz (albo nie znasz). czyli seksie oralnym?

  204. …Nie wiem jaka gorycz lub glupota Cie przezarla ze walisz takie cienkie
    intelektualnie teksty ….pisze C y n o m a n o sobie……

    Saldo mortale

  205. ….tak tylko pytam

  206. Cynoman nie wie o Polsce nic, bo Cynoman wogole nic nie wie. zapamiejtuje (nie zawsze rozumiejac do konca ) niekotre programy TV oraz niektore artykuly z kolorowej prasy…..
    Saldo mortale

  207. ……Ma racje @Bywalec2 o 17:30 piszac
    ze niemiecka Lewica chcac uzyskac
    sukces wyborczy , skutecznie i
    bezpardonowo pozbyla sie bylych
    funkcjonariuszy dederowskiej SED….pisze niedorzecznie (nieprawdziwie)….

    C y n o m a n……….

    Saldo mortale

  208. Sylwia
    7 grudnia o godz. 17:45 nie wie, ze chodzi o wywiad wewnetrzny (Urzad Ochrony Konstytucji), ktory do niedawna obserwowal czlonkinie i czlonkow partii die Linke….
    Saldo mortale

  209. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    takei-butei
    8 grudnia o godz. 9:39 pisze:

    – To też się nazywa mądrość i nic dziwnego, że Passent Sikorskiego nie zgani.

    Domyslam sie, ze pijesz do „Johna” – „Nie wolno dac sie zlapac …

  210. >>Obecność biskupów w Komitecie Honorowym jest nie na miejscu,
    >>podobnie jak byłaby obecność generalicji.
    Nie zgodze sie tu z Passentem. Powyzsze zdanie de facto uznaje biskupow i koscioł jako funkcjonariuszy panstwa. Wiec Passent musi sie zdecydowac czy koscioł i panstwo to jedno (formalnie osobno, nieformalnie w zwiazku partnerskim), albo koscioł stoi osobno (rozdział). Generalicja to czesc swieckiego panstwa i to panstwo moze ograniczac co wolno generałom. Natomiast panstwo nie moze ograniczac praw obywatelskich biskupow, bo niby dlaczego. Czesto widzimy wyroki „Karol W. został skazany na 10 lat wiezienia i pozbawienie praw obywatelskich na 8 lat”. Biskup ma prawo morde drzec bo formalnie nie jest czescia svuzb mundurowych. Natomiast generał jest czescia panstwa i czesc praw ma ograniczonych.

  211. georges53
    8 grudnia o godz. 9:10
    … A Ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz,
    Niech żyje nam Wołodia Ijlicz”
    .
    Czy ktoś jeszcze pamięta…?

    Ja pamietam. W 64-tym , wzdluz potoku (potoka) Grajcarek w Szczawnicy Zdr po piwie okocim. O internowaniu jeszcze nie marzylismy bo majac kilkanascie lat czlowiek nie ma pojecia jeszcze jakie wspaniale mozliwosci wciaz przed nim .
    Pamietam tez te chwilowa niepewnosc , Wolodia Ijlicz ? Kto to moze byc? Chwilowa bo zaraz pojawilo sie trzech milycjantow (jakis patriota posiadajacy telefon(?)) najwyrazniej zadzwonil i pojawila sie pewnosc , szybko biec .

  212. Za Passentem o mezczyznach……
    Prawdziwi mezczyzni z postpolitycznej lewicy nie mieli szans/ nie maja szans w dalszym ciagu, poza krotkim epizodem, na miejsca siedzace w polityce. Pozostaly im; przystanek na zadanie oraz miejsca stojace. Passent pisze, uzywajac starodruku lub starej drukarki, o kontroli przewodniczacego nad partia . Dotychczas sadzilem, ze partie kontroluja przede wszystkim jej czlonkinie i czlonkowie. Czarny taniec obu panow cytowanych przez Passenta jest prawdopodobnie ostatnim „szol” w ich „wydaniu”. Obaj panowie nie maja zadnej szansy na podowne rozdanie, tym bardziej na wydanie. Mam nadzieje, ze istnieje jakiekolwiek zaplecze w rodzaju „mlodziezowki”, ktora podejmie sie mozolnej pracy odbudowy lewicy lub tez dokona proby zalozenia nowej partii.

    Mainstream jest bowiem sprzyjajacy, u polskich sasiadow bowiem, zauwazyl to nawet C y n o m an (chociaz nie rozumie roznicy miedzy die Linke, a niemiecka Socjaldemokracja), wiekszosc parlamentarna mialaby zjednoczona w koalicji z Zielonymi lewica.

    W polityce nie ma grzechow jak sadzi Passent, bo polityka nie jest zajeciem teologicznym, chociaz slowo odgrywa w polityce wazna role. W slowa i mowe postpzprowcow nikt juz partout nie wierzy, chociaz nie o wiare w polityce chodzi.
    Chodzi mianowicie o przekonanie wyborcow do lewicowych programow, ktore mialyby realne szanse na zrealizowanie. Obecnie jest to zadanie niewykonalne, rzetelnych i realnych proogramow brakuje, sa li tylko cytowane przez Passenta nazwiska. Slusznie jednak pisze Passent o ostatniej drodze lezacego przeciez Millera, ktory aby gdziekolwiek pojsc musialby wczesniej wstac.
    Jesli szansa nowej lewicy ma byc z koalicja z jakimikolwiek niedobitkami, jak pisze Passent, to szansa na sukces z niedobitkami zakonczy sie kolejna porazka. Krotko mowiac, pozostalosci ( ci, ktorzy pozostali i maja sile na rzetelna robote polityczna -kiedys popularne w PRLu bylo haslo „doro”) sa li tylmo tania jatka polityczna i potrzebuja wiele czasu na zajecie miejsc siedzacych.

    Passent przechodzi z biegloscia buchhaltera polityczynego od kontrolera Millera do jednego krola. Jaki krol jest, wszyscy wydaja sie wiedziec i wiedziec. Krol nie jest nagi i pisze sie na przyszle wybory z wieksza szansa na sukces , niz postpzpr’owska nibyl(e)wica. Z postalosciami nibylewicy jest podobnie jak z „hartzowaniem”
    C y n o m a n a w blogosferze.
    Zastanawiam sie po lekturze Passenta, dlaczego wciaz niechetnie spoglada na opozycje, szczegolnie na opozycje pozaparlamentarna (nie mam tu na mysli lewicy Millera w przyszlosci).

    Zgadzam sie jednak z naszym w koncu gospodarzem (tak go niektorzy nazywaja), ze nie ma miejsca dla wojska, kosciala w jakimkolwiek pochodzie. Pochody, rowniez podchody do tzw. wladzy sa oczywiste i niezbedne. Wiekszosc w parlamencie zyskuje sie czesto na ulicy (dlaczego nie) oraz przy pomocy „Mediatorow” z mediow, nie tylko pisanych. Dlatego tez mam nadzieje spotkac Passenta w pochodzie, oczywiscie nie do wladzy. O 13 grudnia nalezy pamietac i uwazam (tu nie zgadzam sie z Passentem) te date za trafiona. Passent raczy zapominac, ze zadne wybory nie sa przechodzeniem do porzadku dziennego. Chodzi bowiem, aby ten porzadek burzyc, tworzac nowy, zachowujac ze starego niezbedne i najlepsze……..
    Saldo mortale

  213. …..3 muszkieterow oszukujacych Polske rok w rok na dziesiątki tysięcy …pisze Falicz, tysiecy czego/kogo? Faliczow?
    Zauwazylem, ze Falicz uosabia Polske………………
    Saldo mortale

  214. Gdybym jednak sam się dowiedział o lukratywnym przetargu, na którego nie ma chętnych, to pewnie założyłbym firmę-kogucik, która by do przetargu przystąpiła, licząc na łut szczęścia.

    – to cytat. Z komętatora Polityki – niejakiego kasprowicza – piszę z małej – bo to wyjątkowa gnida.

    …nie założył – bo nie wiedział. i tacy są komentatorami Polityki ….ba – mają tu swoje blogi…..
    Panie Redaktorze – rozumiem, że brak nagannych komentarzy Tuzów Polityki – wyznaczają Waszą przychylność?…..czy może nie wiedzieliście, że macie przekręta bez moralnośći wśród swego grona?

  215. ….nie WIEDZIELIŚCIE??

  216. cd zasra…

    Tak btw pojawił się temat nowych, ukraińskich map z terenami polskimi w ramach „samostijnej”. Jako „zakamuflowana opcja” nie mam raczej nadmiernego sentymentu do wschodnich rubieży i nie oświadczam też jak pewien mój znajomy, że wróci do Polski dopiero wtedy, gdy Lwów będzie polski. Nigdy nie byłem na terenach byłego ZSRR, do wschodniej granicy polskiej zbliżyłem się tylko raz – w Lublinie.
    Mnie tylko zainteresował wpis Feliksa S. , który wyraził opinię o precyzji Google Maps. Nie wiem tylko czy kpi czy o drogę pyta?
    Wczoraj zauważyłem, że faktycznie trzymają palce na pulsie sytuacji geopolitycznej i „poprawiają” swoje mapy, nie unikając pewnych „niedomówień”.
    Podobnie zachowywał się kiedyś Watykan przy sprawie biskupów na tzw. „Ziemiach obcyckanych”. Mimo zachęceń nie mianował biskupów zgodnie z wolą władców PRL, a nawet zgodnie z sugestiami zwycięskich mocarstw. Trzymał się litery prawa, że pewne tereny znajdują się pod „tymczasową administracją polską, do zawarcia traktatu pokojowego między Niemcami a Polską”. Tak brzmi fragment porozumienia poczdamskiego, sam to przeczytałem w Cecilienhof, choć oficjalna propaganda PRL tylko szerzyła kłamstwa na ten temat i to bardzo długo!

    Wczoraj śledziłem lot wnuczka – marynarza do Dubaiu, w pobliżu którego stał jego statek. Korzystam z programu Flightradar24, który pozwala śledzić samolot, jeśli znany jest numer lotu. Chodziło o samolot Lufthansy z Frankfurtu do Dubaiu.
    Do Turcji było wszystko ok., bowiem ominęli Ukrainę, potem omijali Syrię i Irak, nie dając szansy dżihadystom, ale widać mieli zaufanie do ajatollahów irańskich, bo cały czas lecieli wzdłuż granicy irańsko-irackiej (po stronie Iranu) prawie do końca. Mniejsza o to, wnuczek doleciał dobrze i mogę na jakiś czas zapomnieć o trudnościach z awiacją, teraz będę śledził statek w Zatoce Perskiej.

    Eksperymentując z aplikacjami programu obejrzałem całą trasę z krajami o ładnie zaznaczonych granicach. I tu siurpryza! Biała linia graniczna już teraz odcięła Krym od Ukrainy i przydzieliła Rosji. Prorocy, czy dobrze poinformowani? Aby na wszelki wypadek uciec od odpowiedzialności za fałszowanie granic, ten kawałek granicy jest namalowany linią przerywaną. W tych przerwach między kreseczkami są być może ustawione rakiety, skierowane na Ukrainę???

    @zezowaty
    7 grudnia o godz. 11:20
    ***Nowe mapy Ukrainy
    Tej mapy publikowanej na blogu nie potrafię powiększyć do wielkości takiej gdzie będzie widać szczegóły no i linię graniczną.***

    @Kartka z podróży
    7 grudnia o godz. 12:25

    ***Podejrzewam, że Bywalec2 po prostu nie wie, iż mapy Ukrainy z prznależnym do niej tzw “zakierżoniem” czyli wschodnim pasem Umeczonej publikuje ukraińskie MSZ oraz jej placówki dyplomatyczne.***

    @Feliks Stychowski
    7 grudnia o godz. 12:43
    ***B. precyzyjnym w geodezji & kartgrafi jest GoogleMaps – prawda?***

  217. …pewnie dalej mu podajecie rękę – a On tylko nie wiedział – bo gdyby wiedział – to pewnie ….firma kogucik…i wierszówka w Polityce………..tfu

  218. Nikt tak nie rozśmieszy jak polski generał:

    „,możemy przerwać tę zabawę i uderzyć w miejsce, które decyduje o ich wysyłaniu – mówi generał Mieczysław Gocuł, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego”

    To znaczy uderzyć w Kreml, Panie Generale?

    Niech już lepiej wojsko zajmie się tym, co potrafi, to znaczy wódką i dziwkami, a sprawy ludzi dorosłych pozostawi ludziom dorosłym.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,17093188,Polska___Rosja__kto_tu_rzadzi.html#ixzz3LJTVD9nW

  219. Antonius

    Zaintrygowałeś mnie linią przerywana oddzielającą Krym od Ukrainy.

    W zasadzie znaczenie linii przerywanych (rozmaitych) w kartografii zależy od legendy zamieszczonej pod mapą.

    Ale w przypadku nowych Map Google to jest już ujednolicone.

    Jak piszą:

    „W nowych Mapach Google, w zależności od poziomu powiększenia, możesz zobaczyć następujące style mapy:
    Granice międzynarodowe – oznaczane za pomocą trzech stylów w zależności od stanu politycznego granicy:

    Ciągła szara linia dla granic międzynarodowych. Stanowi jednoznacznie zdefiniowaną linię podziału, której położenie i stan są uznawane za prawomocne i ostateczne przez oba sąsiadujące państwa oraz która nie jest przedmiotem żadnego sporu.

    Szara przerywana linia z kropek dla granic określonych w traktatach i tymczasowych:
    Granica określona w traktacie: jednoznacznie zdefiniowana granica ustanowiona na podstawie konkretnego traktatu, układu, rozejmu lub innej umowy tego typu między co najmniej dwoma państwami. Jej położenie i/lub stan nie są jeszcze prawomocne ani ostateczne (np. ostateczna linia podziału nie została dokładnie wyznaczona lub końcowy stan polityczny nie został oficjalnie uzgodniony).
    Granica tymczasowa: granica, która nie została formalnie ustanowiona między co najmniej dwoma państwami, ale istniejąca linia pełni de facto rolę granicy i nie podlega sporom.

    Szara linia przerywana z kresek dla spornych granic. Oznacza granicę, której stan prawny jest kwestionowany, a jedno lub oba sąsiadujące państwa mają zastrzeżenia do przebiegu całej granicy bądź jej części i/lub zgłaszają roszczenia do terytoriów przygranicznych. Intensywność sporu może być różna – od braku roszczeń, przez zawieszenie sporu, wspólne zarządzanie, wrogość, działania zaczepne, aż do faktycznej wojny.”

    Pozdrawiam

  220. Drogi salto
    Twoje wrzutki to sa dobre , ale do klozetu.
    Napisałem , nie mnie i nie więcej , ze z obecnych władz Die Linke pozbyto sie starych dygnitarzy partyjnych DDR. Jesli ty tam jeszcze jakichś widziesz, to proszę wymienić podług rangi w SED i po nazwisku. A jesli nie , to pysk trzymać.
    Jak chcesz coś krytykować , naucz sie najpierw jasno i przejrzyście wyrażać twoje mądrości.
    Bo narazie to wyglada na to, ze sam nie wiesz o co ci chodzi i co chcesz powiedzieć.

  221. Zastanawiam sie dlaczego niejaki Bywalec 2, myslalem, ze jednak 1 nie trzyma pyska i pisze kolejna niedorzecznosc zapominajac o znanej rodzinie Gysi. Zastanawiam sie, czy syn dygnitarza (ministra), sam prominentny adwokat nie jest dygnitarzem…
    Saldo mortale
    PS
    Darze jednakze niepohamowana sympatia polityczna i osobista GG.

  222. Drogi salto
    Ojciec Gysi był ministrem kultury w DDR, a Gregor adwokatem i obrońca desydentow. Oskarżano go nieskutecznie o to, ze był IM.
    Do ktorego pokolenia twoim zdaniem jest sie dygnitarzem partyjnym, tylko drugiego , albo takze poza nie.
    Przestań mój drogi . Czy tak cieżko przyznać , ze za daleko wychyliłeś z okna ?

  223. do
    Bywalec 2
    Jesli jestem dla Ciebie drogi, to masz racje!!!

  224. Drogi salto
    Argumenty szybciutko sie skończyły, co ?
    Starczy jeszcze akurat na pyskówkę, mój drogi.
    Ale to juz nie ze mną.

  225. Dzień dobry!

    Dziś poniedziałek, pierwszy dzień tygodnia, więc może trochę o filmach, zwłaszcza że jest ku temu szczególna okazja, bo podobno polski film ma znowu dostać Oskara. Film jest zatytułowany „Ada” czy jakoś tak, nieważne. Chciałem dzisiaj wprawdzie napisać o drganiach języczka podniebiennego, ale w porę przypomniałem sobie, że już poruszaliśmy ten temat, więc bez zamartwiania się o zaległości mogę poświęcić nieco czasu „Adzie”. Tytuł chyba rzeczywiście brzmi „Ada”, nie chce mi się teraz sprawdzać w Wikipedii, tyle już razy przepisałem ją na blogach, że jak tylko widzę ten jej łebsajt z głupim dopominaniem się o datki, to naprawdę aż mnie mdli.

    Ada to oczywiście imię bohaterki filmu. Aktorka odtwarzająca tę postać podoba mi się jako kobieta, dlatego tym chętniej zabieram się do pisania. Zresztą wyznam, że jeszcze bardziej jako kobieta podoba mi się aktorka odtwarzająca postać będącą, że tak powiem, siłą napędową omawianego filmu. Na pewno już wszyscy widzieli ją na fotosach w „Plotku”. Gdy się po raz pierwszy patrzy na tę niemłodą już babinę w chustce na głowie i z papierosem w szczupłych, kościstych palcach, ma się nieodparte wrażenie, że jest to osoba, którą zna się od lat. Bardzo charakterystyczna twarz. Taka dobra, swojska, polska. Zresztą jej postać była podobno inspirowana postacią Wandy Wasilewskiej. Może to właśnie dlatego ta aktorka wydaje nam się taka bliska i znajoma.

    O ile się dobrze zorientowałem na podstawie skąpych omówień tego filmu w internecie, rzecz dzieje się gdzieś w Europie podbitej przez Putina. Tytułowa Ada uważa się za Rosjankę, ma właśnie wstąpić do komsomołu i bardzo to przeżywa. Właściwie to już jest jakby komsomołką, ale nie została jeszcze zaprzysiężona. I akurat wtedy, w tym doniosłym momencie, w jej życiu pojawia się wyżej wspomniana Wanda Wasilewska. Wstrząsająca jest scena między nimi, którą pokazano na trejlerze:

    Ada siedzi z pochyloną głową przy stole, Wanda nerwowo przechadza się po pokoju, najwyraźniej coś ciężkiego leży jej na sercu. W końcu podejmuje decyzję. Nie będzie niczego owijała w bawełnę.

    – Jesteś Polką! – rzuca w stronę Ady, udając obojętność.

    Ada kamienieje, radość zalewa jej serce, po czym rzuca się jej na mózg.

    – Ja Polką?! Czyż to możliwe!

    – Tak! – twardo potwierdza radosną wiadomość Wanda Wasilewska.

    Ada zaczyna tańczyć po pokoju.

    Jestem Polką! – wykrzykuje w uniesieniu. – Jestem Polką! Polką! Polką! Polką!

    Nagle zastyga w połowie tanecznej figury. Patrzy na Wandę Wasilewską wielkimi oczami.

    – Ale co teraz będzie?! – wyrywa jej się z pobielałych nagle ust.

    Wanda Wasilewska przez kilka sekund mierzy wzrokiem oszalałą jeszcze przed chwilą ze szczęścia, a teraz pogrążoną w bezdennej rozterce, Adę. Nie jest pewna, czy Ada wytrzyma ten nowy cios.

    – Co ma być? – mówi w końcu, jakby od niechcenia, pragnąc w ten sposób złagodzić ból, jaki za chwilę zada dziewczynie. – Po prostu nie wstąpisz do komsomołu.

    Ada przez chwilę ma wrażenie, że ziemia usuwa jej się spod nóg.

    – I cóż ja ze sobą pocznę? – szepce. – Gdzież pójdę?!

    – Pojdziesz do nas – mówi Wanda Wasilewska. – Do Związku Patriotów Polskich.

    Oczy Ady rozbłyskują nowym życiem.

    Och tak!!! – klaszcze w dłonie, podskakując jak śliczny, mały wróbelek. – Pojadę do Warszawy! Tam są Sikorski, Paradowska, Ziemkiewicz, Hofman, Kaczyński… – wylicza w uniesieniu na drobnych paluszkach. – Będę jedną z nich!

    – No widzisz, no widzisz, no widzisz!!! – tkliwie powtarza Wasilewska.

    Lecz twarz Ady zasnuwa nagła zaduma. Właśnie stanęła jej przed oczami postać roześmianego Waśki, który tak ślicznie grał na bałałajce. Tak dawno go nie widziała.

    Najpierw muszę odnaleźć Waśkę, podejmuje nagłą decyzję.

    Pominę tutaj, jak doszło do ponownego spotkania Ady z Waśką, w każdym razie młodzi wylądowali w łóżku.

    Było im z sobą niewymownie dobrze. Noc powoli miała się ku końcowi, ale kochankowie jeszcze nie nasycili się swoim szczęściem. Gdy zdyszani odpoczywali po kolejnym stosunku płciowym, Waśka zaczął szeptać Adzie w ucho szalone słowa:

    – Zostań ze mną, zostań, zostań, zostań!!! Bądź ze mną na zawsze…

    Z uszami pełnymi tych czułych słów dziewczyna zasnęła, lecz rano Waśka nie ujrzał już jej u swego boku.

    Ada postanowiła pójść własną, polską drogą.

    Nie oglądałem jeszcze tego filmu w całości, ale jestem przekonany, że członkowie Amerykańskiej Akademii Filmowej patrząc na końcowe napisy będą mieli łzy w oczach. Dlatego zresztą gorąco polecam wszystkim ten film.

  226. Czy wypada pouczać krajan, że winni być zadowoleni?

    Biję się z tą myślą co jakiś czas, gdy zasiadam (raczej przykucam) do bloga, skąd zalewa mnie fala ubolewań i donosów na władzę za to, że jest winna tego, bo ludzie nie wiedzą jak żyć i tak dalej. A jest to stały fragment gry politycznej w Polsce, na co wskazuje poprzedni tytuł od red. Passenta – ZASR*** III RP. A nuż się ugra 2-3 procent prorządowego elektoratu, wszystko jedno czy dla PiS czy SLD.

    Bywa, że chciałabym się poprzymilić, pomizdrzyć do rodaków w kraju, popotakiwiać im, słusznie ponawrzucać ustrojowi i ludzkim obyczajom. Ale mi przechodzi. Wznosi się tama automatycznie, wręcz wał we mnie przeciw powodzi utyskiwań i kopnięć w tę władzę, w to państwo, w ten lud, który akurat myśli lub czuje nie tak jak bloger-tubylec, nie tak jak być powinno w tym kraju. Co mogłoby powstrzymać ten atak nienawiści, tę jurność sarmacką, samowolny potok świadomości antypaństwowej od wieków zbieranej i hołubionej?

    Statystyka i fakty?

    Oto w TOK FM słyszę od politolożki, doktor czy profesor UW, że badania ankietowe ukazują, iż w Polsce zadowolenie z własnego stanu materialnego i sytuacji ekonomicznej wyraża ciutek przekracza 50 procent badanych. Gdy w Czechach nieco ponad 30 procent, na Słowacji jeszcze mniej, o Węgrzech szkoda gadać.

    Rozumiem, że ludzie pchają się na blog dla wywnętrznienia się, wylania traumy swej egzystencji i odetchnięcia z ulgą na chwilę. Ale to przecież przychodnie zdrowia psychicznego są właściwszym miejscem ku temu. Ja bym się wstydziła okazywać w ten sposób swoje niemoce i upadki, over and over and over again.

    Czy jest ta gra blogowa warta świeczki?

  227. @Sylwia
    „Statystyka i fakty?”

    Nie wiem czy jesteś głupia czy udajesz głupią, więc po prostu wytłumaczę ci jak krowie na rowie polskie realia:

    Najniższe wynagrodzenie to 1700 brutto, czyli 1300 netto.
    Wynajęcie mieszkania i opłaty to co najmniej 1000 miesięcznie. Za 300 pln miesięcznie nie przeżyjesz.
    Tak wygląda to polskie el dorado w praktyce, dlatego w UK drugim językiem po angielskim jest polski.

  228. Ostatnią próbą reaktywowania lewicy w Polsce były poczynania Ryszarda Bugaja.
    O ile za lewicę uznac formację, która charakteryzuje się tolerancją dla światopoglądu, osiąganiem swych celów na drodze parlamentarnej, zaś cele definiowane są, jako (najkrócej ujmując) działania w kierunku poprawy losu ludzi pracy oraz tzw wykluczonych. Przy takiej dozie patriotyzmu, która nie przechodzi w nacjonalizm, ani też nie lewituje w stronę bezmyślnego internacjonalizmu.
    Taką partią była (zachowując stosowne proporcje) przedwojenna PPS.

    Zatem próba nazywania lewicą partii byłych komuchów, których liberalizm gospodarczy jest na prawo od Balcerowicza (także, wszakże, byłego członka PZPR) oraz bezwzględnych młodych karierowiczów może budzic tylko śmiech lub politowanie. Podobnie, jak utrzymywanie, że lewicę stanowi Palikot i jego (byli już głównie) paladyni. Którzy po dorobieniu się majątku, postanowili uzyskac mandaty oraz status, mający ich chronic przed zbyt wnikliwym prokuratorem.
    Skoro to, co wyżej, jest oczywiste (choc nie chce tego widziec Pan Passent i nie mogą tego dostrzec miejscowi „intelektualiści” blogowi) to pytanie brzmi: czy lewica jest obecnie w Polsce potrzebna, skoro nikt nie próbuje nawet jej tworzyc?!
    Co raz to czytam na tym blogu, jak to lewica jest niezbędna dla uzyskania niezbędnego balansu w życiu parlamentarnym oraz „na dole” w samorządach. Tylko – wobec braku prób w kierunku jej stworzenia – czy ktokolwiek jej naprawdę chce, poza Kartką z Podróży?!
    I sorry, ale 80 procent blogowiczów to, zdaje się, roczniki 40, 50 i 60 ubiegłego wieku, zamieszkałe na stałe poza granicami RP.
    Jako ten, kto przez 7 lat był w takiej sytuacji (w latach 90 -tych) i napawał się pozorną znajomością realiów (bo wszak bywałem, czytałem i rodzinę miałem) oświadczam; g… wiecie o rzeczywistych nastrojach ludzi, zwłaszcza młodych w tym kraju.
    Ale piszcie, piszcie, skoro to jakaś forma terapii na leczenie nostalgii.
    Bo gdybyście jej nie mieli, dawno uczynilibyście „zlewkę” na ten blog, na tygodnik „polityka” i na Polskę…

  229. Mayor

    Dzień dobry!

    Ale trafiłeś z komentarzem w sam czas.
    Własnie przeczytałem, że „Ida” zgarnęła kolejne nagrody.

    Tydzień temu film zdobył nagrodę prestiżowego Nowojorskiego Towarzystwa Krytyków Filmowych dla najlepszego filmu zagranicznego.
    Natomiast wczoraj dwa wyróżnienia Stowarzyszenia Krytyków Filmowych z Los Angeles – za najlepszy film nieanglojęzyczny oraz za najlepszą rolę drugoplanową dla Agaty Kuleszy.

    Tak więc jak wyliczono na jednym z portali ta opowieść filmowa zainspirowana biografią Heleny Wolińskiej – Brus ma już na koncie 21 prestiżowych nagród i 22 nominacje do nich.
    A tworcy, co za tym idzie, mają na kontach pokaźne zyski bo publika dopisuje. W samych Stanach to ponad 3 milionów dolarów. We Francji już 3,5 miliona … .

    Tak więc Mayor, masz nosa do filmów. Powinieneś się zając krytyka filmową.

    Pozdrawiam

  230. @quentin
    „Ostatnią próbą reaktywowania lewicy w Polsce były poczynania Ryszarda Bugaja.”

    I to jest prawdziwy lewicowy polityk.

  231. Sylwia

    Pozwolisz, że Ci zadedykuję ten utwór

    https://www.youtube.com/watch?v=xKAJcRzHyps

    Pzdro

  232. No, tak. Statystyka ci prawdy nie powie. Bo co to znaczy, że najniższe wynagrodzenie w Polsce, pobiera mniej niż 5% zatrudnionych?
    Albo,że ta sama płaca minimalna, wzrosła przez 9 lat, o prawie 100%?
    Prawdę można usłyszeć od tych, którzy pracując w Anglii za minimalną stawkę godzinową, wynajmowali apartament w Londynie.
    Teraz to pewnie i na dom by wystarczył, po ostatniej podwyżce o 12 pensów na godzinę.

  233. A w Londynie?

    Najniższe wynagrodzenie = £1000 netto, albo mniej
    Wynajęcie mieszkania i „opłaty” = £1000, albo o wiele więcej

    Może się mylę???

  234. ZAPROSZENIE

    Maszerować czy nie? Jan CIEŃSKI, korespondent „The Economist”, Małgorzata BONIKOWSKA – Centrum Stosunków Międzynarodowych i Sławomir SIERAKOWSKI – Krytyka Polityczna, będą „Gośćmi Passenta” w Radiu TOK FM,
    wtorek, 9 grudnia, godz. 20.05.
    Zapraszam!

  235. Quentin t.

    „Ostatnią próbą reaktywowania lewicy w Polsce były poczynania Ryszarda Bugaja”

    Co ciekawe poźniej Bugaj poparł pis. Pracował z Lechem Kaczyńskim. Zresztą teraz jest w radzie programowej tej partii.

    Jak tłumaczył pociągało go pis-owskie rozumienie problematyki socjalnej. Trafił tam za lewicowo-socjalnym elektoratem.

    Pzdro

  236. @Sylwia
    „Najniższe wynagrodzenie = £1000 netto, albo mniej
    Wynajęcie mieszkania i “opłaty” = £1000, albo o wiele więcej”

    Dlatego Polacy w UK wynajmują najczęściej pokoje w domkach, a nie miekszania.

  237. No, tak. Wynajmują pokoje w Anglii, a u nas nie mogą. Zresztą jak by mogli, to też zostawałoby im, jakieś 1000, w porywach. No za 200 funtów, to nie poszalejesz. Nie to co w Anglii. Tam to ci ze 600, zostanie , po opatach pokoju i reszty. No to i na mieszkanie można odłożyć. Po co to było wracać z tego eldorado?

  238. @halen
    „No, tak. Wynajmują pokoje w Anglii, a u nas nie mogą. ”

    Jest zasadnicza różnica jak po wynajęciu pokoju zostaje ci kilkaset złotych czy kilkaset funtów – to raz. Dwa w Polsce nawet o pracę za najniższe wynagrodzenie nie jest łatwo. Trzy – pokój w angielskim domku z ogrodem to jednak trochę co innego niż w polskim bloku – więcej przestrzeni. Cztery – Londyn i Oxbridge to miejsca gdzie ceny nieruchomości są najwyższe, można wybrać bardziej prowincjonalne miejsce to starczy na wynajęcie mieszkania.

  239. El Polonia Dorado

    halen
    Na nic Twoje obliczenia, jakbyś nie wiedział, że nie należy zalecać jedzenia ciasteczek.
    W Polsce nie ma domków, a nawet jeśli są, to bez pokoi.

  240. Marchons, marchons !
    Qu’un sang impure
    Abreuve nos sillons !

    Ech, gdybym była Francuzką …

  241. Moj wielbiciel znowu sie oodezwal .
    Jego dozgonna wiernopoddanczosc jest wprost powalajaca .
    I tak :
    11:43
    11:44
    11:49
    11:51
    11:55
    11:59
    to dowody wiernosci wasala do Pana .
    Ten to przynajmniej wie gdzie jest
    jego miejsce na swiecie (i blogu).

    Ludzie ! Uwierzcie na slowo!
    Ja mu naprawde nie place !!!
    On juz tak ma po intensywnym
    uczestnictwie w aktywie ZMP :

    „Zbudujemy nowy dom ,
    jeszcze jeden nowy dom …Wieslawie”

    Pozdrowionka.

  242. @halen
    „Po co to było wracać z tego eldorado?”

    Jedyną osobą, która głosi dobrą nowinę o el dorado na tym blogu jest @Sylwia.

  243. halen
    … poza tym, jeśli w Polsce są domki, a w nich są pokoje, to nie ma ogrodu (a mówiłam, że te gomułkowskie i gierkowskie blokowiska kiedyś się zemszczą na narodzie). Ponadto na polskiej prowincji wynajmowanie nie jest tańsze niż w Warszawie lub Gdańsku. W Polsce wiatry są ze stepu, a nie z morza, są suche i zawsze wieją prosto w oczy. Polska pogoda jest tylko dla bogaczy. W Anglii wprost przeciwnie.
    Zaś na Bergamutach jest do góry nogami.

  244. @Sylwia
    „Ponadto na polskiej prowincji wynajmowanie nie jest tańsze niż w Warszawie lub Gdańsku”

    Nawet jeśli jest tańsze, to można tam tylko paść krowy, a nie pracować bo nie ma gdzie.

    ” poza tym, jeśli w Polsce są domki, a w nich są pokoje, to nie ma ogrodu (a mówiłam, że te gomułkowskie i gierkowskie blokowiska kiedyś się zemszczą na narodzie)”

    Po prostu w Polsce dominuje inny rodzaj zabudowy, naprawdę musisz aż tak emanować swoim idiotyzmem?

  245. to, powiadasz fidelio, że dajmy na to w takim Milton, to już za 50 funtów tygodniowo, można przytulić się w 12 metrowym pokoiku? W domu dzielonym z rodakami? A te ogrody to dużo większe, niż 50 m2? bo ja trawy, kosić nie lubię. No a jak mi już zostanie, te kilkaset funtów, to co ja będę mógł?
    W skarpetę i wracać z tym do kraju, czy odkładać tam na mieszkanie?
    Na co, da radę się uzbierać, tak przez powiedzmy 5 lat?
    Na razie się ni e wybieram, ale jak Kartka zacznie zabierać, to kto wie?
    A Angole, na minimalnych stawkach, to też tak żyj

  246. Komentator FAZ na marginesie wizyty w przelocie Hollande’a w Moskwie bez ogródek i kwiatuszków o Putinie:

    „Rosja ma na podorędziu kilka różnych interpretacji konfliktu we wschodniej Ukrainie, posługując się nimi w zależności od sytuacji i adresata przekazu” – twierdzi „FAZ”. „Na użytek własnego społeczeństwa obowiązuje hasło sformułowane na wiosnę: ‚Nie porzucimy będących w potrzebie rodaków’. Natomiast na arenie międzynarodowej Kreml utrzymuje, że z konfliktem na Ukrainie nie ma nic wspólnego. Wariant pierwszy jest znacznie bliższy prawdy” – ocenia autor komentarza.

    „Gdy Putin po spotkaniu z prezydentem Francji Hollande’em ogłasza, że oba kraje, Rosja i Francja, opowiadają się za zakończeniem przelewu krwi na Ukrainie, to jest to celowe wprowadzanie w błąd” – czytamy w „FAZ”. „Przecież to rosyjska interwencja doprowadziła do wojny”

    Mój komentarz
    Krótko i węzłowato, w dwóch zdaniach (nie potrzeba więcej) FAZ określił tzw. „konflikt na Ukrainie”. Po polskiemu to by brzmiało – nie porzucimy ziemi skąd nasz ród. Po rosyjsku – nas tam nie ma.
    Pzdr, TJ

  247. Halen

    Nie masz co szukać mieszkania poza krajem bo świetną okazję na miejscu.

    Wyborcza pisze, że wystawiono na sprzedaż mieszkanie po Jolancie Brzeskiej. Pamietasz, tej którą najprawdopodobnie tzw „czyściciele kamienic” spalili w lesie, bo nie chciała tego mieszkania opuścić.

    Jak pisze „GazWyb”:

    „Mieszkanie po zamordowanej działaczce na sprzedaż za milion złotych. „Unikalna okazja”

    „Unikalna okazja, mieszkanie w przedwojennej kamienicy w stylu Art Deco z 1932” – tak reklamuje lokal agencja nieruchomości. – „Zamieszkaj w towarzystwie ludzi ze świata kultury i nauki”. Dalej czytamy, że kamienica jest po generalnym remoncie i wymianie instalacji, ma nową elewację. Do Łazienek tylko 100 metrów, mieszkanie „do własnej aranżacji, przestronne, jasne, ekspozycja wschód/zachód/południe”, ponad trzy metry wysokości, rozkładowe – 80 m kw., właściciel życzy sobie 12 tys. zł za metr. Adres: Nabielaka 9.”

    Wiecej szczególów pod linkiem

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,17095180,Mieszkanie_po_zamordowanej_dzialaczce_na_sprzedaz.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt

    Pzdro

  248. @Orteq ,3:10
    czyli godzina o ktorej walczylem o
    usniecie .
    N
    No wiec po uzgodnieniach bilateralnych , czym i kim MY
    emigranci jestesmy tu na blogu ,
    Ty mnie tak textem zarzucasz :

    „To co sie dzieje dzisiaj na blogu
    JE Ambasadora , przechodzi moje
    pojecie rozumienia czegokolwiek …”

    No to sie znowu (czyli ponownie)
    zgadzamy .
    Juz wczesniej sobie takie cos uknulem ( od knowanie , czyli spisek) ze:
    ma wartosc sie tu potyka,
    chyba przejde do Bendyka .

    Ale pozniej mnie naszlo (od: najsc ,
    czyli nizapowiedzianie kogos napasc)
    ze :
    nie jestes z rodziny wloskiej ,
    wiec idz do Paradowskiej !

    No i teraz siedze pomiedzy ( czyms
    a czyms , patrz: imadlo) co sie zwie w Kraju naszego pochodzenia
    dylematem , a na gownianej
    emigracji h.g.w (hight great wall) ,
    czyli sytuacja bez wyjscia .

    No i badz tu madrym , panie DYPLOMATO PRZYUCZONY ,
    bo ja ni dam rady .

    Pozdrowionka.
    P.S..za Gierkusia bylo w modzie
    stare zawody przemieniac w nowe ,
    moderne slownictwo .
    I tak:
    sekserka , sekser – baba albo chlop
    odrozniajacy plec kurczat , kaczat ,
    gasiat , indyczat (?!) .
    Rowniz przedmioty byly objete
    nowonazewnictwem .
    I tak: zwis meski prosty , to byl
    stary znajomy krawat .
    Tak ze Dypl. Przyucz. mnie ni dziwi.

  249. @halen
    „to, powiadasz fidelio, że dajmy na to w takim Milton, to już za 50 funtów tygodniowo, można przytulić się w 12 metrowym pokoiku”

    Jak na Milton to coś drogo.

    „No a jak mi już zostanie, te kilkaset funtów, to co ja będę mógł?”

    Co będziesz chciał.

  250. Naprawdę!? Co będę chciał? Z minimalnej płacy?
    Co to ja bym mógł chcieć?…..
    Może papierosy, wódkę i boczek.
    Na ile, takiej zachcianki mi wystarczy? w sztukach i kilogramach?
    Opłaca mi się rusza z Polski?
    KzP.
    Nie jestem zainteresowany. Będziecie musieli, komu innemu odbierać.
    Jak kupi…

  251. @halen
    „Naprawdę!? Co będę chciał?”

    No akurat zarówno w Polsce jak i w UK wydaje się pieniądze na to co się chce. Nie ma przymusu wydawania na coś konkretnego.

  252. Po 33 dniach walk dekemvriana ujęto 12 tys. partyzantów EAM i sympatyków lewicy, których wysłano do obozów na Bliskim Wschodzie. Kolejne tysiące z pomocą Brytyjczyków przetransportowano do ośrodków pracy przymusowej zorganizowanych na izolowanych wysepkach Morza Egejskiego.

    Churchill nie zamierzał dopuścić, by Grecja „stała się czerwona”. Ten lęk przed komunizmem wiązał się z obawami o rozszerzenie strefy wpływów Rosji do basenu Morza Śródziemnego, będącego kluczowym punktem na szlaku do Indii. Na długo przed zakończeniem drugiej wojny światowej brytyjski premier martwił się postępami wojsk radzieckich, powierzając swe troski osobistemu lekarzowi, lordowi Moranowi: – Dobry Boże, czy nie widzicie, że Rosjanie rozlewają się po Europie jak fala? – głośno wyrażał swój niepokój Churchill. – Najechali na Polskę i teraz nic nie powstrzyma ich przed zajęciem Grecji czy Turcji.

    Po wojnie niewiele mówiło się o współpracy brytyjskiej armii ze skompromitowanymi Batalionami Bezpieczeństwa, oddziałami Greków współpracujących niegdyś z nazistowskim okupantem. Za nadrzędny cel Londyn uznał wówczas powstrzymanie ekspansji komunizmu
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/bitwa-o-grecje/nr1qd
    ==============

    Dobry „Czerwony” to martwy czerwony”….

  253. Halen

    „Jak kupi…”

    Kupi, kupi – bez obawy.

    Jak nocą pisała Sylwia Warszawa tchnie optymizmem młodych, dynamicznych szczęsliwych ludzi, którym realia Umeczonej dają życiową szansę.
    Nie sądze by komuś duch spalonej Jolanty Brzeskiej ten optymizm i sielankę domową w okazyjnie kupionym mieszkaniu zaklócił.

    Pzdro

  254. „SZ” uważa, że Putin historię wypacza
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sueddeutsche-zeitung-o-wypaczaniu-historii-krymu-przez-putina/b0esd

    Jest spór o św. Włodzimierza, który w 988 r. przyjął chrzest na Krymie, i dlatego Krym jest świętym miejscem dla Rosjan. A świety jest podobno Kijowski, nie Moskiewski.

    Putin rości sobie prawo do przedstawiania zwycięstwa nad Hitlerem jako sukcesu rosyjskiego, pomijając wkład ukraiński. Odsetek Ukraińców, którzy walcząc w Armii Czerwonej zginęli na froncie, był trzy razy większy niż Rosjan. W propagandzie rosyjskiej mowa jest cały czas o Banderze.

    Ach te Niemiaszki, (nie)wdzięczne. A kto ich wyswobodził? – Armia Czerwona wypełniona Ukraińcami. A potem po raz drugi kto uwolnił? – Michaił Gorbaczow. A toż to Ukrainiec, co najmniej w połowie.

  255. ~sza : Impreza urodzinowa Radka Sikorskiego miała kosztować ponad 200 tys. zł. Za darmo miano mu wynająć pałacyk w Helenowie, który należy do MON-u i na imprezie bawili się prawie wyłącznie prywatni goście Radosława Sikorskiego, łącznie z jego byłą dziewczyną, którą sprowadził ze Stanów Zjednoczonych, aktorką Olivią Williams…Przeczytałem sobie listę gości, dowiedziałem się też jacy państwo przyjechali z Bydgoszczy: przyjaciele, krewni i znajomi królika. A na czym polegać miał według mojego informatora wist w tej sprawie? Polegać miał na tym, że zaproszono jednego, jedynego gościa oficjalnego którym był szwedzki minister spraw zagranicznych Carl Bildt, i dzięki temu można było te 200 tys. skosić pod hasłem, że urodziny Radka Sikorskiego w rzeczywistości były wizytą państwową Carla Bildta” > zwiń
    =================

    Hmm…….
    Pan Sikorski coś tego….pazerny jakiś.
    Mieszanie prywatnego z państwowym w I Rzeczpospolitej, czy innej monarchii było dobre.
    Pan na Chobelinie epoki pomylił?

  256. Daniel Passent
    8 grudnia o godz. 16:22
    ZAPROSZENIE
    „Maszerować czy nie?”…
    pytanie jest niewlasciwie postawione, powinno byc:
    „Maszerować nadal, czy przestać?”

  257. Gospodarz , 16:22
    ZAPRASZA !
    Z zapytasem mentalnym :
    ” Maszerowac , czy nie ? ”

    Ja osobiscie preferuje nordic
    walking , ale jak juz ktos musi z
    pochodniami i „Polish Ente ” zamiast ” Peking Ente ” (duzo
    smaczniejsza , moim zdaniem i
    bez kompleksow kaczki- konusa) ,
    to niech sobie maszeruje .

    Sluchy mnie tylko doszly ze konus
    Jarkacz ma m.i.. na celu uczcic ta krzywde internowanych 13.XII .
    No to jak on moze tych internowanych ( m.in. mnie) uczcic,
    obchodzic jak sam nie byl internowanym ?
    Ba ! ma nawet o to pretensje do
    Jaruzela i Kiszczaka ze go bohatyrem
    nie uczynili , nie internujac takiego
    Jamesa Bonda jak on , slawetnego
    13.XII !

    No to ja mam takie zapytanie :

    Czm OBCHODY w takim dniu roznia
    sie od ODCHODOW Jarkacza i reszty
    PiSuarow ?

    Niechaj mnie ktos oswietli , bom
    powoli zatracil percepcje odrozniania wtym wzgledzi i
    wartosciologia mnie sie omskla .

    Pozdrowionka.

  258. @halen , 18:13

    No bardzo Cie prosze !
    Nie badz banalny .

    A wartosci poznawcze …
    To gips ?

    Pozdrowionka.

  259. @wiesiek , 18:32

    ” Pan na Chobelinie epoki pomylil?”

    Tak to juz jest .
    Sikorski jeszcze dlugo bedzie Panem
    na Chobelinie , a Ty czy ja moze
    dlugo , a moze krotko drobnymi
    blootkami na tym blogu .

    Ja bym sie chetnie z tym Sikorskim
    zamienil .
    Nawet kosztem mylenia epok
    historycznych .

    Pozdrowionka.

  260. A co zrobisz z dobrodziejstwem inwentara po takiej zamianie, Ancymonku? O babie Talibka Rado mowie

    http://pressmix.eu/index.php/2013/05/18/radek-twitterek-sikorski-i-minister-applebaum/

  261. Członek RPP Andrzej Bratkowski, zgłosił wotum separatum od publikowanych komunikatów rady.W uzasadnieni podał, że jego uwagi, zostały ocenzurowane. Optował bowiem za obniżką podstawowej stopy o….100 punktów bazowych. Chociaż jeden, patrzy na oczy, chciałoby rzec.
    Stanowisko samej rady i uzasadnienie w wydanym komunikacie, nazwał irracjonalnym.
    Reakcja rady na spowolnienie gospodarcze i pogłębiającą się deflację, jest rzeczywiście dziwna, co najmniej; choć mało kto spodziewał się innej.
    Ten kto wymyślił, że deflacja średnio okresowa ( a jest jak złoto) da radę napędzać konsumpcję i podtrzymywać gospodarczy wzrost, i możemy nadal olewać inwestycje, chyba raczej powinien grywać w kasynie, a nie decydować, o gospodarczych kierunkach.
    cynamon.
    Wartości poznawcze, poznawczymi
    ale baza
    przede wszystkim!

  262. Halen

    Warto dodać, że opinie na temat decyzji RPP Andrzeja S Bratkowskiego będzie można przeczytać na stronie na której zamieścił swe votum separatum wobec ocenzurowywania przez Radę jego wypowiedzi.

    Czyli poniżej

    http://www.forward-looking.pl/

    Pzdro

  263. Dzięki, Kartko
    A tym czasem, lawinowo wzrasta liczba kontraktów terminowych, na cenę ropy 35$ za baryłkę. Te po 40$ za baryłkę, to już kilkadziesiąt tysięcy opcji.
    Na dziś, ropa testuje okolice 65$ i do jakiejś równowagi, jest jeszcze chyba daleko.

  264. absolwent
    „Kompletnie skompromitowana globalna sekta chciwych pedofil”.

    Ładnie to tak obrażac światowej sławy reżyserów?

  265. takei-butei
    „Serdecznie pozdrawiam także . Cyckać głupich obywateli z publicznego grosza. Na tym polega mądrość”.

    To nie mądrość tylko atawizm. Kronikarz saski Helmold (XII w.), autor „Kroniki Słowian” pisał: Słowianie są gnuśni oraz leniwi, w wyprawach wojennych biorą udział tylko wtedy, gdy dostaną obietnicę, że można będzie plądrować i rabować. Wówczas stają się mężni i waleczni.

  266. Daniel Passent
    „Jan CIEŃSKI, korespondent “The Economist”, Małgorzata BONIKOWSKA – Centrum Stosunków Międzynarodowych i Sławomir SIERAKOWSKI – Krytyka Polityczna, będą “Gośćmi Passenta” w Radiu TOK FM”.Zapraszam!

    Przyjałbym zaproszenie, ale skład coś cienki, jednobrzmiący i mało zachęcający. Nie lepiej posłużyć się szwadronem ciężkiej kawalerii w składzie: Żakowski, Wołek, Lis plus nieodzowny Władyka. W końcu zbliża sie 13 grudnia.

  267. @Orteq 19:27

    Jak sam dobrze wiesz hallahu
    zezwolil talibkom na wielobabstwo .
    Zezwolil tenze hallahu na to
    aby kazde takie babsko sobie poszloz tym co ma na sobie .

    No to jak ja byl talibek Sikorski ,
    too jeszcze takiej babie biurko ,
    solidne debowe u szyi uwiesil .
    A co , niech se ma ! ( w celu pisania
    listow rozpaczy i listow blagalnych).

    Aco do inwentarza (z wyjatkiem
    baby z biurkiem debowym u szyi) ,
    to wszystko moje !

    Nie chciala sluchac Pana i
    hallaha , to ma chociaz solidne debowe biurko u szyi ( albo na
    karku moze ?) .
    O !, Kriszna !
    W fizjologii baby siem pogubil !

    Moze mnie hallah przebaczy ?

    Pozdrowionka.

  268. Według MAE, mimo wielu zmian, do jakich doszło na rynku ropy, Bliski Wschód pozostanie kluczowym regionem wydobycia. Zgodnie z prognozami Agencji, dzienny globalny popyt na ropę w 2040 r. wzrośnie o 14 mln baryłek dziennie i wzrostu tego nie pokryje amerykańska produkcja ropy z łupków. Nawet zakładając wzrost wydobycia w Kanadzie i Brazylii, luka wyniesie ponad połowę i technicznie pokryć ją może tylko Bliski Wschód – tłumaczył Birol. Inni producenci w tym rachunku się nie liczą – dodał.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/mea-spokoj-na-rynkach-ropy-jest-chwilowy-bliski-wschod-nadal-kluczowy/wdq79
    =—————-

    Halen

    Dotychczas KAŻDE zawirowanie na terenach producentów ropy skutkowało jej zwyżką.
    To co się dzieje obecnie- destabilizacja całego regionu- wywołuje reakcje niezwykłe.
    To jakaś aberracja od zdrowego rozsądku.

    Ta analiza jest ciekawa.
    I moim zdaniem znacznie bardziej merytoryczna niż zdania analityków „politycznych”.
    Jeszcze długo potrzebne będą miliony ton ropy DZIENNIE, zanim zostanie czymś zastąpiona na szerszą skalę.
    Na razie jest moim zdaniem narzędziem politycznym, wpływu na Rosję i Iran.
    Na krótką metę doskonałe pociągnięcie, ale kosztowne w długim okresie dla producentów
    o skrajnych kosztach, wypadną z rynku, chyba że uratują ich ukryte subsydia rządowe.

  269. Kzp (19:56)

    Nie rozumiem dwoch rzeczy.

    Pierwsza to gdzie tych komentarzy nt. votum separatum Bratkowskiego szukac? Jakos nie moge ich dostrzec nigdzie.

    Druga rzecz powazniejsza jest. Otoz nie widze nic, w tekscie „Polityka monetarna, Listopad-grudzien” nt. wartosci zlotego.

    http://www.forward-looking.pl/polityka-monetarna

    A przeciez ten wskaznik powinien byc podstawowym przy podejmowaniu decyzji o obnizkach, czy podwyzkach, stop procentowych.

    Pan A. Bratkowski napisal :

    „Jedynym argumentem w tym duchu, jaki słyszałem, było stwierdzenie, że obniżka stóp groziłaby utratą równowagi finansowej gospodarki. W sytuacji, gdy mamy tak dużą różnicę w poziomie stóp procentowych w stosunku do UE, a jesteśmy przecież bardzo silnie zintegrowani z tym regionem, zagrożeniem dla stabilności finansowej wydaje się raczej brak obniżki.”

    Jesli on w tym miejscu wyrazil cos na temet wartosci zlotowki to bardzo metnie to uczynil

  270. Ryszard B, były poseł Samoobrony został skazany przez sąd w Szczecinie na 6 lat więzienia za przywłaszczenie 27 tysięcy ton cudzego zboża wartego 11 milionów złotych które przechowywać miał w swych elewatorach.

    Ryszard B bronił się przed sądem tym, że jak twierdził, zboże zżarły mu myszy.

    Sad nie dał jednak wiary jego wyjaśnieniom.

    Uzasadnienie wyroku z uwagi na realizm opisu stosunków gospodarczych w Umeczonej jak i zawarte w nim klarowne przesłanie moralne warte jest moim zdaniem upowszechnienia na blogu.

    „Oskarżony był przechowawcą, a przechowawca nie ma prawa używać i rozporządzać rzeczą przechowywaną. Nie ma prawa sprzedawać jej na własną rękę, a oskarżony to zrobił, co wynika jednoznacznie z zeznań świadków będących pracownikami oskarżonego
    (…)
    We wszystkich przypadkach chodzi o to, że umowy zostały zawarte, że zboże było przechowywane, że znajdowało się w magazynach oskarżonego, a następnie, że oskarżony samowolnie nim rozdysponował bez zgody uprawnionych podmiotów.
    Po czym – gdy owe podmioty zgłosiły się po odbiór swojego zboża – przyznał, że zboża nie ma, że zniknęło i zaczął wykręcać się od odpowiedzialności
    (…)
    Takie sprawy jak ta tworzą w polskim społeczeństwie przekonanie i złośliwe stwierdzenie, że jak kraść, to kraść dużo, bo wtedy to się opłaca. Otóż sąd musi tak postępować, aby kraść dużo się nie opłacało. W tym przypadku mamy zagarnięcie mienia na szkodę wielu podmiotów na ogromną sumę.

    Oskarżony wykorzystał – co należy powiedzieć jasno – nie najlepsze praktyki, jakie w przedmiotowym okresie miały miejsce na polskim rynku zbożowym.

    Poruszał się on w dosyć mętnych kręgach spółek, „podspółek”, „nadspółek”, firm, które jedne drugą tworzyły po to, aby zamydlić, kto jest prawdziwym właścicielem (…). Przy czym było to domeną nie tylko firm prywatnych, ale również – co tu ukrywać – firm państwowych, bo sama Agencja Rynku Rolnego tworzyła jedną, drugą, trzecią spółkę, kreując w ten sposób wiele ciepłych stanowisk dla wielu osób, które miały w ten sposób dochody i miały się czym zajmować.
    (..)
    Cała działalność Ryszarda B. zakończyła się ogłoszeniem jego upadłości, a więc pieniądze te zniknęły – nie zostaną w znacznej części odzyskane. Gdzie się podziały, co się z nimi stało, to wie tylko oskarżony i może jego najbliżsi. Jak to się stało, że nagle z tak ogromnej ilości, ten bogaty cudzymi pieniędzmi człowiek stał się całkowicie niewypłacalny i nie ma nic, poza tym, co mają jego bliscy, którzy się doskonale mają”

    Wyrok jest nieprawomocny. B. nie był obecny na sali podczas jego ogłaszania, wcześniej zabrała go karetka, ponieważ źle się poczuł.

    Pozdrawiam

  271. Orteq

    Przykro mi ale niestety Ci nie pomogę bo się na tym kompletnie nie znam.

    Mnie ten tekst zainteresował jedynie z uwagi na zagadkowe a zarazem komiczne przejawy cenzury w zacnej radzie przeciwko ktorej Bratkowski w tak nietypowy sposob protestuje.

    Tak się złozyło, że Halen, który akurat pasjonuje się stopami o tym napisał, więc dołożyłem link w uzupełnieniu jego komentarza.

    Może Sylwia z Halenem coś bliżej wiedzą.

    Pozdrawiam

  272. Kzp,

    Jak sie obaj na tym nie znamy to dobra okazja do pobelkotania wzajemnego. Sobie a muzom to czyniwszy.

    Jeszcze o wartosci PLN

    http://biznes.onet.pl/waluty/komentarze/komentarz-tygodniowy-z-rynku-pln/22tmc

    „Pierwsze dni grudnia przyniosły wyhamowanie umocnienia złotówki do głównych walut, które oglądaliśmy w drugiej połowie listopada.”

    Po WYHAMOWANIU umocnienia złotówki do głównych walut, obnizenie stopy procentowej w Polsce byloby co najmniej kuriozalne. Tak methinks. Co pan A. Bratkowski thinks, Boh jewo znajet

  273. @duende , 7.XII . 21:33
    Dizieki za wsparcie .

    Ten pieprzony smartphon doprowadi mni kiedys do szalu
    ( Chelmonskiego ? ) .
    Omal nie przegapilem Twego
    komentarza .

    No wiec takie bezzebne dziadki co
    wille (45 m kwadratowych) budowali przez 30 lat w PRLu ,
    z kradionego cementu i takowychz
    cegiel / pustakow kradzionych ,
    dzis nam emigrantom z lat 70tych
    i 80tych zarzucaja brak rozeznania
    w obecnej sytuacji Polski .

    No przeca logiczne . jak oni mieli
    rozeznanie gdzie i co krasc na swoje
    wille (45m) to my juz swoje stawialismy za uczciwie zarobione
    pieniadze na Zachodzie .

    I to jest sytuacja odwrotna do
    sytuacji psa ogrodnika :
    tamten bronil nieswojego dla Pana ,
    a te psy bronia swojego jako niewiniatka Pana .
    Pana z czasow PRLu .

    Tu nigdy nie bedzie porozumienia
    i zrozumienia ( no gdzie? na 45
    metrach kradzionych materialow
    budowlanych ?) .
    Tu zawsze bedzie zopf i zazdrosc .

    A czemu ?
    Bo emigracja wtedy byla aktem wrecz bohaterskim , szczytem sprytu
    i zaradnosci .
    Dzis jest akademicka wprost checia
    wyjazdu , czyli sztuka wziecia papieru (paszport) , wyjazdu i zarobienia szmalu .

    Dlatego , drogi@duende jestem Ci
    za wsparcie nieslychanie wdzieczny,
    bo my w stosunku procentowym na
    tym blogu to „marna reszta” .

    Pozdrowionka.

  274. Ciekawy film

    Po 20 latach niepodzielnych rządów prawicowej pani burmistrz w Wadowicach, miescie sanktuarium JPII, władzę przejmuje nowo wybrany burmistrz Mateusz Klinowski – kojarzony z radykalną lewicą i tzw ruchami miejskimi.

    Na filmie burmistrz Mateusz Klinowski przedstawia swoje współpracownice zwane „Aniołkami Klinowskiego”

    https://www.youtube.com/watch?v=wQcDKQwMSjU

    Pzdro

  275. Mauro Rossi
    8 grudnia o godz. 20:19

    Daniel Passent
    “Jan CIEŃSKI, korespondent “The Economist”
    …”

    Zastanawia mnie gdzie byl redaktor CIENSKI gdy pare miesiecy temu The Economist napisal o Polsce artykul chwalacy Tuska I PO za zmniejszanie administracji I obnizanie podatkow…

    To nie wrozy dobrze „dyskusji” – bedzie na jedna nute. A przeciez nie oto chyba chodzi…chociaz 13 grudnia sie zbliza.

  276. Orteq

    Aleś mi zasunął!

    Na „WYHAMOWANIU umocnienia” padłem. I jeszcze te wykresy jak migotanie przedsionków.

    Może jednak jakiś inny temat bo w tym sie czuje się bezradny.

    Pzdro

  277. Ho ho ho. POpatrzcie jak to sie u nasz non-partisan POrobilo

    „Pawel Kowal, byly sekretarz stanu w MSZ, dzis historyk z doktoratem i ekspert od spraw wschodnich, zwlaszcza Ukrainy, otrzymal nagrode `Rzeczpospolitej’ imienia Jerzego Giedrojcia. Komplementowal go minister Grzegorz Schetyna i byly szef MSZ Adam Daniel Rotfeld.”

    Piekny popis cywilizacji POlitycznej

    A Grzegorz Schetyna, w przemowieniu na powyzszej gali, taka zajawka pojechal:

    `Jestesmy gotowi pomagac, wspierac, doradzac, ale klucz do sukcesu Ukrainy lezy przede wszystkim w Kijowie, a nie w Brukseli, Berlinie, Paryzu czy Warszawie’. I jeszcze : `Polska polityke wschodnia chcialbym zdefiniowac jako realistyczna’.

    Az serce rosnie.

  278. @Kartka z podrozy , 21:47

    Kartko ,
    ja tak a props tego bylego posla
    Samoobrony Ryszarda B.

    Zakladajac ze gostek mowi prawde
    i te wredne myszy zzarly mu 27 tys.
    ton obcego zboza ktore biedaczysko
    jeno przechowywal , to ja mam tylko
    jedno pytanie :

    to wy tam w Polsce macie myszy
    wielkosci lwow lub sloni ?
    No bo jesli tak to tego biednego
    Ryszarda B. sad powinien uniewinnic !
    Stanowczo uniewinnic !

    Pozdrowionka.

  279. I rosnac nie przestaje

    „ABW wszczyna sledztwa w sprawie Polakow walczacych ochotniczo na Ukrainie (po stronie separatystow). Za sluzbe w obcym wojsku lub obcej organizacji wojskowej grozi do 5 lat wiezienia.”

    Co ta ABW zrobi jak natrafi na jakiego durnia Polaka co po stronie rezunow walczy?

  280. wiesiek
    Przyznam szczerze, że prognozy dot. 2040 roku, bardzo mnie dziwią.
    Nawet nie dlatego, że wg. prognoz z przed dekady jeszcze, mniej więcej, to w tym roku, na całej naszej planecie, jedyne zasoby ropy, miały mieć już tylko muzea; choć nie całkiem bezzasadnym jest tu pytanie: jakim to cudem, kraje Zatoki, będą jeszcze miały co eksploatować za 25 lat?
    Zapotrzebowanie na ropę w roku 2040, szacowane na 14 mln baryłek dziennie…
    Za cholerę nie wiadomo, co uzasadnia taką liczbę. Na pierwszy rzut oka, wygląda mi na to, że :
    -żadna alternatywa dla ropy, nie zaistnieje; dodam, że już istnieje i na mojego czuja będzie rywalizowała z ropą o prymat do końca dekady i jest to gaz a kto wie co będzie za lat 10. W Anglii, opracowywana jest metoda pozyskiwania energii elektrycznej z ….moczu, a jakiś ,,wariat” pod Wrocławiem, ma małą rafinerię i pozyskuje paliwo z alg.
    – nie dokona się żaden postęp w dziedzinie ograniczenia zużycia ropy, tzn. np samochody, nadal będą paliły po 6 l/100 i będzie ich tylko przybywać.
    Ewentualna zmowa, Stanów i Arabii, jest mało wiarygodna. Teoria, że USA ładuje na rynek swoje monstrualne rezerwy ropy, nie znajduje potwierdzenia. Natomiast, wzrost samego wydobycia w samych Stanach, jest widoczny od kilku lat.
    Wg. mnie, to on przekłuł bańkę cenową na ropie.
    Stało się to chyba , nieco przypadkiem.
    USA to taki dziwny kraj, że jeżeli masz kilka akrów ziemi i ubzdura ci się w niej coś wygrzebać, to sobie grzeb. A jak co trafisz, to twoje.
    I tak, małe dość firmy, bo wielcy to oleli temat na starcie, podjęły ryzyko i dogrzebały się do łupkowego gazu. Ceny były, że paluszki w miodzie maczać. A jak się udało paru, to wybuchła nowa gorączka. I tak, gazu zrobiło się w Stanach tyle, że ceny zaczęły lecieć, bo nic nie szło na eksport. Teraz grzebie Australia i to na jaką skalę!
    Siadły ceny gazu, to wymyślono,że skoro da się pozyskać gaz z łupków, to może i ropę? Cena tak, że tylko miodu dolewać. A i poszukiwawcza gorączka też.
    No i się narobiło towaru, że został złamany monopol OPEC.

  281. Cynamon29

    Nie, mamy normalne myszy i szczury – podobne jak u Ciebie.

    Ale obronę posła B można by było zweryfikować przy pomocy wyliczeń matematycznych.

    Waga samca myszy domowej wynosi od 20 do 40 gram, a samicy 25 do 60g.

    Mysz żre 5 do 7 gram karmy na 100 gram masy ciała.

    Natomiast szczur sniady, najbardziej popularny w Umeczonej, ważący 175 – 300 gram żre pokarmu do wagi około 1/8 masy ciała. Mozna więc przyjąć, że 25 gram pokarmu mu starczy.

    Tak więc jesli znalibyśmy czas w którym poseł B miał przechowywać zboże to moglibyśmy wyliczyć ile myszy i szczurów mogłoby je ewentualnie zeżreć.

    Niestety nie wiem czy sad w Szczecinie takich wyliczeń dokonał.

    Chyba nie, skoro w uzasadnieniu się na nie nie powołał.

    Pzdro

  282. Kartka z podróży (21:35)

    „Może jednak jakiś inny temat bo w tym sie czuje się bezradny.”

    To tylko tak ci sie wydaje. Zobacz jakie to proste:

    „W średnim terminie obowiązujący nadal pozostaje trend spadkowy. Cykliczność na indeksie złotego sugeruje, że dno na tym instrumencie wypadnie na przełomie 2014 i 2015 roku, ale jest szansa że dno to wystąpiło już w połowie listopada.”

    To jest tak proste jak jestem za a nawet przeciw. Czy jak plusy dodatnie i ujemne. Dalej czujesz sie bezradny?

    Widze, ze w tOmacie mysz, szczurow oraz ziarna poruszasz sie calkiem swobodnie

  283. Orteq

    Nie tyle w temacie myszy co akurat w temacie tego skazanego posła.

    Pamietam go bo kandydował w sasiednim okręgu wyborczym a potem był grubą rybą w parlamentarnym klubie Samoobrony.

    To typowy radykał chłopski, którego rebelia Samoobrony wypchnęła na wyżyny polityczne.
    Dobrze pamietam tamte czasy – blokady dróg, walki z policją, wysypywanie zboża z pociągów. Miałem okazję trochę od kuchni patrzeć jak ta chłopska rewolucja sie rodziła, jaką miała dynamikę.
    To radykalnie lewicowe było. Naturalne, rustykalne.
    I nie koncesjonowane przez la casta dlatego znienawidzone.

    Pozdrawiam

  284. cynamon29 (20:24)

    „Jak sam dobrze wiesz hallahu zezwolil talibkom na wielobabstwo. Zezwolil tenze hallahu na to aby kazde takie babsko sobie poszloz tym co ma na sobie.”

    Ale ona NA sobie ma TO

    http://pressmix.eu/wp-content/uploads/2013/05/Anne-Applebaum-i-Radek-Sikorski.jpg

    A gdzie z TYM na sobie mozna pojsc?

  285. @Kartka z podrozy , 22:00

    Kartko , wybacz 27 000 ton !
    O ile ja pamietam prawidlowo to
    1 tona = 1 000 kg .
    Czyli 27 000 x 1 000 =
    27 000 000 kilogramow zboza zzarly
    myszy i szczury (szare) w jednym
    elewatorze /magazynie .
    To ile te stworzenia zzarly w calej
    Polsce ?
    I w jakim czasie ?

    Pytam , bo moze zamiast kultywowac ochrone tych dwoch gatunkow , lepiej sprowadzic napalm i w cholere wszystko w tej Polsce spalic ?
    No dobra , wersja lagodniejsza :
    moze sprowadzic szczurozerne
    ufoludy .

    Tyle ze jak te sie rozpedza , to i
    was zjedza !

    Aj , waj! Poradz rabi !

    Pozdrowionka.
    P.S. ropa ponizej 65$ .

  286. Orteq

    Teraz sobie przypomniałem, że po śmierci Leppera napisałem nawet tekst wspomnieniowy o nim i o jego ruchu.

    „Bunt chłopski tlił się od początku lat dziewięćdziesiątych. Do pierwszych aktów anarchicznej przemocy (np. wychłostanie po gołej dupie urzędnika sądowego) dochodziło przy okazji licytacji bankrutujących gospodarstw. Ale sytuacja na dobre zaostrzyła się gdy w 1997 roku władzę w kraju zdecydowanie przejęła „Akcja Wyborcza Solidarność”. Premierem został marionetkowy polityk Jerzy Buzek, którym kierował z tzw „tylniego siedzenia” Przewodniczący AWS Marian Krzaklewski. Wyraźne zwycięstwo wyborcze, jak to zwykle bywa, wpłynęło na swoiste dumne nadęcie i arogancję rządzącej prawicy. AWS sprawowała rządy wraz z Unią Wolności, którą w gabinecie Buzka reprezentował wicepremier Leszek Balcerowicz odpowiedzialny za sprawy gospodarcze. Prowadzony przez niego ostry, liberalny kurs doprowadził po roku do dramatycznego pogorszenia sytuacji materialnej rolników. Produkcja mięsa, zbóż, mleka, produktów mlecznych, warzyw, owoców stała się deficytowa. Chłopom żyjącym z produkcji na krajowy rynek zajrzało w oczy widmo bankructwa i nędzy. Równocześnie kraj był zalewany tanią, dotowaną żywnością z Unii Europejskiej. Tradycyjna metoda walki o ceny skupu czyli wstrzymywanie dostaw nie przynosiła więc żadnego rezultatu. Gospodarstwa masowo padały i były licytowane brutalnie przez komorników sądowych. Wieś traciła więc poczucie bezpieczeństwa i kierowała swój gniew przeciwko państwu – administracji, sądom, policji… . Zima 1999 roku Andrzej Lepper opisał ten stan społecznego wrzenia krótko – ”to jeszcze nie jest powstanie chłopskie, ale na pewno początek powstania”. 21 stycznia, tuż przed północą, zdesperowani chłopi zrzeszeni w „Samoobronie” rozpoczęli blokady kilkuset krajowych dróg. Cała akcja rozpoczęła się od wstrzymania ruchu na największym drogowym przejściu granicznym do Niemiec w Świecku. Dzień wcześniej autobusy z kilkoma tysiącami chłopów wyruszyły do Świecka z całego kraju. Po drodze usiłowała je powstrzymać – zresztą głupkowato i bezskutecznie – policja. Dezinformacja i upierdliwe represje dodatkowo rozjuszały chłopów. Porzucali transport na policyjnych blokadach i kilkanaście kilometrów dzielące ich od Świecka pokonywali pieszo, idąc w kolumnach ze śpiewem, pod transparentami i czarnymi flagami. Wkrótce zdesperowany tłum na dobre sparaliżował pracę przejścia granicznego i kolejki zatrzymanych ciężarówek osiągnęły czterdzieści kilometrów długości. Napięcie rosło, bo na skutek policyjnej blokady chłopów odcięto od zapasów żywności. W proteście organizowanym przez „Samoobronę” uczestniczyła też pro forma „Solidarność RI” i „Kółka Rolnicze”. Po pierwszej nocy na deszczu Wierzbicki i Maksymiuk reprezentujący te organizacje popędzili ze Świecka do Warszawy, gdzie niezwłocznie przyjął ich minister rolnictwa Janiszewski. Na wieść o ich zdradzie Lepper dostał furii. Krzyczał do zebranych – „Jeśli ci panowie pojawią się na blokadach, to za włosy i do beczki z gnojówką, do beczki i wymoczyć, tak dokładnie – ale nie utopić – za tę zdradę polskiej wsi.” Wystraszony chłopska determinacją rząd wysłał do Świecka na negocjacje ministra rolnictwa. Ale Lepper grał na przetrzymanie i nie znalazł dla niego czasu. Wiedząc, że do terminalu zbliża się pół tysiąca uzbrojonych policjantów w towarzystwie wojowniczego wojewody lubuskiego Majchrowskiego, który bredził od rzeczy o zagrożonych interesach państwa, nieoczekiwanie zlikwidował blokadę. Wiedział co robi, bo chłopi po trzech dniach siedzenia w deszczu, bez snu i wyżywienia mieli już dosyć.

    Po odespanym weekendzie, rolnicy ze wzmożoną energią ruszyli na drogi. Zablokowano bronami całą Polskę – drogi krajowe i międzynarodowe, newralgiczne skrzyżowania, tory kolejowe, mosty i budynki administracji państwowej. Na barykady ruszyła zarówno bieda ze ściany wschodniej jak i bogate chłopstwo z Wielkopolski. Rząd jak zwykle w takich sytuacjach przyjął strategię kija i marchewki. Z jednej strony postanowiono za wszelką cenę zamknąć Leppera a z drugiej ostudzić bunt przez podwyższenie ceny skupu żywca. Do sądu w Lublinie wpłynął wniosek o wykonanie zawieszonej kary więzienia dla Andrzeja Leppera zaś do mediów trafiła informacja o podwyżce ceny skupu żywca wieprzowego do 2,80 za kilogram. U setek tysięcy chłopów blokujących kraj informacje te wzbudziły kpiący śmiech, bo chcieli 60 groszy więcej. Lepper natomiast na groźby zareagował po swojemu rzucając państwowej telewizji w twarz – „Aresztowanie mnie skończy się zapaleniem ogniska, chrust już jest!”. Na początku lutego, mimo ostrego mrozu na ponad trzystu blokadach zaczęło się robić gorąco. Determinacja wsi skłoniła nawet kunktatorski PSL do poparcia protestu. Brutalność oddziałów policyjnych próbujących za pomocą strzałów gumowymi kulami pacyfikować bunty dodatkowo radykalizowała nastroje. Byli już pierwsi ranni i aresztowani. Lepper ogłosił, że blokady zmienią się wkrótce w powstanie chłopskie i wezwał prezydenta Kwaśniewskiego, by zapobiegł tragedii. Ale rząd nadal nie wiedział co robić. Choć cenę żywca podniesiono do 2,80 chłopi nie rwali się do sprzedaży. W kolegiach w całym kraju leżało już ponad 2,5 tysiąca wniosków o ukaranie rolników, biorących udział w nielegalnych blokadach. Oni mieli to jednak gdzieś. Jeden z blokujących wprost do kamery tv krzyczał – „ Co, chcesz mi zabrać 500 złotych sk … nu, rób zdjęcie, fotografuj, policyjna mordo!”.

    Premier Buzek złamał się kilka dni później i wyraził gotowość do rozmów. Tego dnia na drogach stało 236 chłopskich zapór. Niestety Buzek nieopatrznie ogłosił koniec protestu, więc rankiem ilość blokad wzrosła do 450. Lepper wkrótce przerwał rozmowy mówiąc – „Te negocjacje to kpina. Daję rządowi jeszcze piętnaście minut, jeśli o dwunastej nie będzie podpisane porozumienie, zacznie się totalna blokada kraju.” Przyjęta przez niego metoda szantażu okazała się skuteczna. W ciągu kilku godzin cena żywca wieprzowego poszybowała do 3,20. Tego dnia Andrzej Lepper spotkał się w Gdańsku z Lechem Wałęsą. Potem z prałatem Jankowskim złożył kwiaty pod pomnikiem poległych stoczniowców. W tym samym czasie premier Buzek przemawiał do narodu w telewizji. Z wymuszonym wyrazem życzliwości wypisanym na twarzy mówił – „Protesty rolników są uzasadnione ekonomicznie. Od wielu lat politycy nie doceniali znaczenia wsi. Polskie reformy się udały, ale nie wszyscy byli ich beneficjentami. Teraz pora na rolnictwo.” Porozumienie z chłopami podpisano 8 lutego. Przedstawiciel „Samoobrony”, który złożył podpis w imieniu związku, przyjął jedynie dokument do wiadomości. Kilka godzin później, ku zdumieniu całej Polski, Andrzej Lepper dokument podarł. „Jedyne, do czego ten protokół się nadaje, to do tego” – krzyczał drąc go na strzępy. „Nie został spełniony ani jeden nasz postulat.” Nikt wówczas się nie domyślał, że to był początek jego wyboistej drogi do władzy. Rozpoczął ją kilka miesięcy później prowadząc przez Warszawę 30 tysięcy chłopów. Wiele było prób „oswojenia” Leppera, oddzielenia go od jego chłopskiej bazy. Zabiegi polityczne nie przyniosły jakiś znaczących rezultatów. Ten hardy chłop dbał o niezależność. Więc biurokracja rzuciła się do archiwów, sięgnęła po tajnych współpracowników, zwykłych kapusiów w poszukiwaniu materiałów kompromitujących chłopskiego przywódcę. Na baczność postawiono służby specjalne, sprzedajne media, prokuratury i sądy. Ruszyła machina, które mielić go miała prze kolejne jedenaście lat. W międzyczasie wiele się na wsi zmieniło. Po akcesji do Unii podatnicy bogatych krajów europejskich zaczęli dotować polskie rolnictwo. Stara Unia dobrze wiedziała, że kluczem do powodzenia polskiej transformacji był polityczny spokój na wsi. Wygaszenie na niej unijnymi dotacjami konfliktów socjalnych pozbawiło Andrzeja Leppera politycznego wsparcia. „Chłopski król” stał się nagle samotny, opuszczony, bezbronny wobec ciosów. I stał się tym samym bezradny wobec bezwzględności zwalczającego go państwa. Chyba nie miał już siły do walki. Więc odszedł wczoraj. Wraz z nim skończyła się epoka pierwotnych chłopskich rebelii. Ale spokój będzie trwać tylko tak długo jak długo Unia będzie finansować polskie rolnictwo.”

    Pzdro

  287. @KZP
    „To radykalnie lewicowe było. Naturalne, rustykalne.
    I nie koncesjonowane przez la casta dlatego znienawidzone.”

    Też mam wrażenie, że to był naturalny uddolny ruch. Jak się już rozbujali to się potem podoczepiali różne Czarneckie czy Millery. No ale generalnie byli zagrożeniem, bo nie chcieli grać w Wersal cytując Leppera, więc ich zlikwidowali. Za dużo syfu mogło pewnie wyjść na wierzch. Samoobrona to dowód na to, że w sensie społecznym wieś jest zdolna do jakiejś solidarnej walki o swoje interesy (mimo, że mają skuteczny PSL), natomiast proletariat został rozbity w pył, nie istnieje. Prekariat również nie jest zdolny do żadnego skoordynowanego działania.

  288. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann (PO) przyznał w „Faktach po Faktach” TVN, że benzynę, za którą pobierał „kilometrówkę”, wyjeżdżali jego współpracownicy z biura poselskiego. Tymczasem Kancelaria Sejmu wyraźnie mówi, że wydatki związane z przejazdami poselskimi mogą być rozliczane tylko w przypadku wyjazdów samego parlamentarzysty.

    Neumann swoją wypowiedzią w TVN całkowicie się pogrążył.
    Tłumaczył, że tak duże wydatki na przejazdy związane są z tym, że rozliczano także podróże współpracowników polityka z biura poselskiego.

    Przepisy Kancelarii Sejmu mówią jednak wyraźnie:

    „Wydatki związane z przejazdami posła w związku z wykonywaniem mandatu poselskiego dotyczą wyłącznie przejazdów posła i nie można w ramach tego rodzaju wydatków rozliczać podróży pracowników bądź asystentów” …

    Na GW zawsze mozna liczyc – solydna fyrma …

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17099271,Neumann__Tlumaczymy_sie_z_czegos__co_robimy_legalnie_.html#BoxWiadTxt

    – Każda podróż z Warszawy do okręgu wyborczego, czyli województwa kujawsko-pomorskiego, to ok. 700 kilometrów tam i z powrotem, nie licząc jazd po samym okręgu wyborczym – napisała w oświadczeniu rzeczniczka Radosława Sikorskiego (…) Blisko 80 tys. zł – tyle w ramach zwrotu kosztów za używanie prywatnego auta do celów służbowych miał dostać w przeciągu ostatnich lat Radosław Sikorski.

    Obecny marszałek, jako minister spraw zagranicznych, od 2007 r. miał do dyspozycji rządową limuzynę, a mimo to pobierał „kilometrówki” za poruszanie się swoim autem. Kiedy te podróże się odbywały? Nie wiadomo.

  289. Nadziobałem o kursie i poleciało w pz..u
    Krótko.
    Zazwyczaj, zmiana stóp procentowych wpływa na kurs walut. Obniżka osłabia daną walutę i na odwrót, choć nie jest to zawsze aż tak oczywiste, czy widoczne.
    Tym bardziej dziwi, pozostawienie stóp procentowych na niezmienionym poziomie.
    Te dwa % stopy podstawowej, wygląda na mikroskopijne, tyle tylko, że jest to aż prawie 70% więcej, niż w strefie Euro.
    I widać to po umacnianiu się złotego, od komunikatu RPP sprzed paru dni.
    Kurs waluty, nie jest nadrzędnym zadaniem Rady. Jest nim, zapewnienie stabilnej niskiej inflacji, stabilnego pieniądza. Poprzez ustalanie stóp procentowych, RPP reguluje koszt pieniądza, (co ma wpływ na kurs wymiany), ale w zestawieniu z celem inflacyjnym, jest on obecnie, zdecydowanie za wysoki.

  290. Fidelio

    Oczywiście, że wieś jest zdolna do samoorganizacji w obronie swych interesów.

    Może dlatego, że ma poczucie swych interesów czego inne grupy społeczne jak na razie nie mają.
    Walka wsi o swe interesy, którą wyżej opisałem trwała blisko 10 lat. I w sumie UE dopiero rozmaitymi dotacjami radykalizm wsi wyciszyła.

    Pzdro

  291. Wieś jako jedyna, wchodziła w wolną Polskę z własnością. I wyglądało w pewnym momencie, że może ją stracić.

  292. #Winnica Pierwszy proces za zniszczenie portretu Poroszenki (zniewaga symbolu poństwowego i chuligaństwo).

  293. @halen , 22:48

    „Nadziabalem o kursie
    i polecialo w pz..u ”

    No , kochanienki !
    A Ty myslales ze to taki proste ?
    Mnie to juz tyle tutaj w pz..du polecialo , ze jakby tylko te pz..du
    policzyc , to bylbym dzisiaj Google –
    pornoo , z lepszymi obrotami
    w dolcach niz sam Google !

    ” en passant ” to nie tablica Mendelejewa .
    To tabula rasa .

    Pozdrowionka.

  294. Kzp (22:38)

    Dzieki, Stroniczko. Czy wciaz jeszcze pracujesz nad monografia owej rustykalnej partii co to byla az minela? Pan prezes pewnie do dzisiaj jeszcze dumny jest z jej wykonczenia.

    Taki abciach oraz obsmak ta SO byla. Fapa, jednym slowem

    http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/fa-pa,188525.html?playlist_id=17977

  295. Orteq

    Jaką tam monografię.

    Po prostu, jak wyżej pisałem, miałem okazję obserwować jak ten ruch chłopski się rodził. Miedzy innymi blokadę Świecka.
    Nigdy też nie podzielałem krytycznych opinii o Samoobronie i Leperze. Miałem sporo znajomych na wsi i patrzyłem na to ich oczami. Po prostu rozumiałem tę rebelię.

    No i gdy dowiedziałem się o samobójczej smierci Leppera zacząłem sobie wszystko przypominać, grzebać po archiwach i spisałem.
    To taka forma laudacji – ku pamięci.

    No i przydało się dziś jako asumpt do dyskusji o polskiej lewicy.

    Pzdro

  296. Cynamon
    Teraz to nie była, akurat wina ePass.
    Tym razem to ja i moje szybkie palce.
    Prawie jak u kieszonkowca.
    Tyle że zamiast na port(al)fel
    trafiłem na mysią pułapkę.
    A tak swoją drogą.
    Redaktor Passent, to musi mieć spory magazyn
    na te nasze wpisy…

  297. halen (22:48)

    „Nadziobałem o kursie i poleciało w pz..u. Krótko. Zazwyczaj, zmiana stóp procentowych wpływa na kurs walut. Obniżka osłabia daną walutę i na odwrót, choć nie jest to zawsze aż tak oczywiste, czy widoczne. Tym bardziej dziwi, pozostawienie stóp procentowych na niezmienionym poziomie.”

    A dlaczego cie wciaz to dziwi? Mnie przestalo dziwic jak przeczytalem to co ponizej:

    „Pierwsze dni grudnia przyniosły wyhamowanie umocnienia złotówki do głównych walut, które oglądaliśmy w drugiej połowie listopada.”

    http://biznes.onet.pl/waluty/komentarze/komentarz-tygodniowy-z-rynku-pln/22tmc

    Przy USD wciaz silnym i dalej wzrastajacym, wyhamowanie umocnienia zlotowki w zeszly tygodniu nie powinno bylo byc zignorowane przez RPP. No to i nie zostalo zignorowane.

    Proste to jak dyszel Leppera

  298. @Ortequs , 22:29
    tylko sie .ie derwujmy , my oba
    samce !

    Sadzac ze zdjecia , moze to byc tylko i wylacznie ersatz solidnego biurka
    debowego do pisan specjalnych .

    Czyli wszystko O.K.
    Taka Appelbaum moze wedle hallaha sobie toto zawiesic na szyi
    (karku ?) i wyjsc z tytym z domu
    calkiem normalnie .
    Halllalah potraktuje ten zwis tak
    typowy dla tych srodowisk jako
    „wisior bezcenny , nabyty” .

    Zadnej sprzecznosci z zasadami
    Turbanu .
    I wilk syty , a wilczyca tudziez tez !
    Powrot do bazy zolta droga .
    Haslo : szechset .

    Pozdrowionka.

  299. Pismo Polityka zamieszcza z nudów dowcipny ranking najszczęśliwszych krajów na świecie.

    Polakom – niestety daleko do światowych liderów społecznego szczęścia oraz harmonii. Niech się jakieś Kostaryki, Wietnamy, Salwadory i Kolumbie zadławią sie swoim sukcesem. My za to swoją godność mamy, a naszego klimatu ani ziemi matki zmieniac nie będziemy.

    Z rankingu wynika, że geografia szczęścia generalnie pokrywa się ze statystykami produkcji liści coca, maku oraz innych roślin uprzyjemniających życie (co dziennikarska narracja pomija taktycznym milczeniem).

    Na liście szczęściarzy (#9), znalazła się również Wenezuela, która realizuje ekonomię według wytycznych naszego przesympatycznego wieska59 (mającego na naszym turnusie ogromne wzięcie wśród obu płci):

    http://www.wsj.com/articles/venezuela-cuts-imports-amid-currency-shortage-1413227791

  300. Kartka z podróży (23:17)

    „Nigdy też nie podzielałem krytycznych opinii o Samoobronie i Leperze. Miałem sporo znajomych na wsi i patrzyłem na to ich oczami.”

    Ja mialem okazje popatrzec na SO oczami rodziny na wsi mieszkajacej. Zapewniam cie, ze oni nie popierali rozbojnictwa Leppera z wysypywaniem zboza na tory. Moze dlatego, ze oni to zboze sypali w koryta trzody i bydla. A nie czekali na cuda niewidy Samoobrony.

    Lepper oficjalnie oraz publicznie potrafil przyobiecac swoim naganiaczom w kampanii wyborczej, ze jesli kandytat SO wygra w wyborach to Kaziu, Stasiu i Antek dostana takie to a takie posady w roznych urzedach. I on nie mial najmniejszego pojecia ze takich rzeczy nie wolno robic w demokracji.

    Dzisiaj cala ta lewica, razem z „lewica”, lepperowska wrocila grzecznie do PSL i stodola gra. Nepotyzm tez sie tam niezle ma. No bo przeciez tego wykorzenic sie nie da

  301. Jako gosc tego blogu od wielu lat chcialbym wystosowac swojego rodzaju odezwe .

    Mysle, ze Gospodarz nie pisze felietonow sobie a muzom ale robi to dla swoich czytelnikow a wypadaloby, zeby najgorliwszymi czytelnikami byli jego stali goscie.

    Zasmuca mnie wielce to, ze blog stal sie swojego rodzaju rodzajem karczma dla podpitych panow w srednim wieku, ktorzy w kolko wylewaja swoje zale, krotochwile watpliwej proby i „przemyslenia” zupelnie nie zwiazane z tematem felietonu.

    Prosilbym o choc odrobine wysilku by zamiast wypisywac w kolko to samo o dupie Maryni napisac jezeli juz sie musi od dupie Maryni w kontekscie kolejnego felietonu.

    Nawoluje do tego niezwykle aktywnego Orteqa i innych podobnych cynamonow.
    Chodz troche na temat!

  302. Fidelio z 23,02

    Wcale się nie dziwię, że w tej ukraińskiej Winnicy się gotuje – jak czytam tysiące Winniczan własnie oblega siedzibę tamtejszych władz dusząc ich dymem z opon.

    Tam są ciekawe obyczaje – niedawno państwowe przedsiębiorstwo sprzedawało za bezcen – 500 hrywien – konfiskowane ludnosci pod rozmaitymi pozorami samochody i motocykle.

    Po prostu konfiskowano, migiem nacjonalizowano i opylano na giełdzie za bezcen.

    Taki ukraiński samograj

    Pzdro

  303. @Kartka z pldrozy , 22:38

    Gleboki i ciemny PRL .
    W ramach braterskiego wsparcia
    jedzi pociag towarowy przez Medyke
    pelen zboz wszelakich zebranych
    na ziemiach polskich .
    Jeden z pracownikow rzuca na jeden
    z wagonow robocza kufajke z napisem : my Paliaki was pazdrawlaju savietskoje tawariszy !

    Po tygodniu ten sam pociag na przejsciu w Medyce . Ten sam wagon towarowy , to samo zboze .
    Na zbozu ta sama robocza kufajka
    z dopiskiem : my was toze pozdrawliaju tawarisze w Polszie !
    My oczen chwatit da nasza pomoszcz wam oczien prijatna !

    No i wez tu zboze zrozum Kartko !
    Ze o chlopie juz nie wspomne .

    Pozdrowionka.

  304. Pan Passent ubolewa nad stamen lewicy w Polsce.

    Tak po prawdzie on sam i redakcja POLITYKI powinna mocno uderzyc sie w piersi i spojrzec w lustro.

    To niegdys prestizowe lewicujace Pismo lewituje coraz bardziej w prawa strone
    Takie czasy…liczy sie szmal nad czym moge jedynie gleboko ubolewac.

    To wlasnie zaplecze intelektualne lewicy takie jak POLITYKA jest winne atrofii polskiej lewicy.

    Aby nie byc goloslownym ( narazie pozostawie bez komentarza poparcie jakie wyraznie POLITYKA daje prawicowej PO gdzie wiceprzewodniczaca jest Pan od Ducha Swietego a Ministerstwem Spraw Wewnetrznych kieruje Panni od podrecznika do katechezy…) podam przyklad udostepnienia elektronicznych lamow POLITYKI lobbistom GMO reprezentujacym bez zenady interesy amerykanskich koncernow jak Monsanto, ktore nawet w USA jest obiektem sledztwa departamentu sprawiedliwosci.

    Dziwnym trafem do tej pory lewicujacy magazyn dla inteligencji wpuszcza dwoch lobbuistow i nikogo reprezentujacego krytykow GMO a jest ich zwlaszcza po lewej stronie miliony!

    Dzisja doszlo do bezprecendensowego wydarzenia doctor biotechnologii Zalewski utrzymujacy sie z manipulacji genetycznych I piszacy GMObiektywne…felietony zaatakowal Pana Zakowskiego za udostepnienie listu krytycznego dla GMO nazwal go krypto-PiSowcem… bo PiS jest wobec GMO krytyczny.
    To paranoja

  305. Orteq

    Leper twierdził, że wysypuje zboże importowane, tańsze od krajowego sprowadzane tylko po to by na rynku zbić cenę krajowego zboża.
    To nie była profanacja zboża tylko wyrazisty politycznie symbol ochrony krajowego rynku.

    Co do nepotyzmu i całej otoczki obyczajowej Samoobrony.

    Po prostu taka jest wieś. Wsi nepotyzm nie razi. Na wsi to normalne.

    Warto wieś zrozumieć, wejść w ich skórę. To wcale zresztą nie oznacza akceptacji.

    Mam nadzieję, że nie bedziesz mi tej próby zrozumienia wypominał.

    Tak jak Tejot z Sylwią mi od miesiecy wypominaja, że poradziłem im by spróbowali zrozumieć Rosję i Putina.
    I teraz mi piszą, że tą probą zrozumienia wspieram Putina.

    Pzdro

  306. Andrzej Falicz (23:47)

    Jako gosc tego blogu od wielu lat chcialbym wystosowac swojego rodzaju odezwe ….Prosilbym o choc odrobine wysilku by zamiast wypisywac w kolko to samo o dupie Maryni napisac jezeli juz sie musi od dupie Maryni w kontekscie kolejnego felietonu. Nawoluje do tego niezwykle aktywnego Orteqa i innych podobnych cynamonow. Chodz troche na temat!”

    No ide, ide, AeFku. ChoC dalej nie na temat ja ide. O lewicy ty piszesz, ja pisze, inni pizza. Jest nie na temat?

    Zeby ci sie czasem w glowie kangurzej nie przewocilo. Ten swoj apel to mozesz sobie POtentegowac o wiadomo co.

  307. 23:47

    A to Falicz zafallowal !
    Akurat chodzacy wzor pisania na blogu na temat rzucony przez
    gospodarza !
    Jes takie male koleczko na myszy
    Faliczu ktore pozwala rollowac to co ci nie pasuje .
    Umiejscowione jest mniej wiecej na
    grzbiecie myszy , tak posrodku i
    krecic tym mozesz i do przodu , jak
    i do tylu rowniez .
    Fajna zabawa , sprobuj a nie
    pozalujesz !

    A teraz nie wpierdzielaj sie ,
    jak dorosli rozmawiaja .

    Kindersztuba zobowiazuje .

    Chyba ze ci takowej kiedys zabraklo.

    Pozdrowionka.

  308. Kartko z Podróży,
    z tym wysypywaniem zboża to nie do końca tak jak piszesz. To sprowadzane ma paszę zboże było skażone dioksynami a szefowa laboratorium w którym było badane została wywalona na zbitą twarz i już następne ekspertyzy były „właściwe”, czyli po myśli importera, którym był bliski przyjaciel Pawlaka i tego Mazura (od Papały), senator Zbigniew Komorowski, właściciel połowy polskich młynów, taki „peezelowski” oligarcha.
    Pozdrawiam, Nemer

  309. Nie bede ci niczego wypominal, Kzp. Slowo zucha

  310. halen (22:48)

    „Kurs waluty, nie jest nadrzędnym zadaniem Rady. Jest nim, zapewnienie stabilnej niskiej inflacji, stabilnego pieniądza”

    Tos tu po bandzie zazgrzyl, Halemku bejbi. To jak to w koncu jest? Kurs waluty nie jest nadrzędnym zadaniem Rady ale zapewnienie stabilnego pieniądza jest? A jak ty sobie wyobrazasz stabilnego pieniadza pn. PLN bez kontrolowania kursu zlotego?

    Podejrzewam ze mamy tu do czynienia z mysleniem z wyprowadzanym z pamieci o czasach slusznie minionych. Jesli za komuny ustanawianie sztucznego przelicznika zlotowki na dolara bylo bzdura to i teraz nie wolno nam wplywac na kurs zlotowki. Wiec udajemy teraz, ze my nie wplywamy na kurs waluty, ustanawiajac stope procentowa w kraju. My „ustanawiamy” przez to inflacje, o! A nie tam zaden kurs zlotego.

    Dajmy inke na przyzbe. Stopa procentowa ustanowiona w danym kraju decyduje, w znacznym stopniu, o miedzynarodowym kursie waluty tego kraju. Stopa inflacji natomiast nie moze byc odgornie ustanowiona. Ona jest POCHODNA innych czynnikow. Z kursem waluty wlacznie.

    Odwieczny problem: kaczka pierwsza czy jajo pierwsze? Tylko Polska ma taki problem

  311. Cynamon,

    Staram sie iz reguly to robie.
    Pisze lub probuje w zwiazku z felietonem.

    Czego nie mozna powidziec w stosunku do wielu chcacych sie wygadac na to co ich gryzie – z reguly to samo od wielu lat…
    Do lekarza proponuje albo psychoterapeuty.

    Napiszcie COS…o lewicy polskiej dzisiaj i nadchodzacym marszu 13 grudnia!
    Lub cos co ma jakikolwiek z tym zwiazek.

    A nie w kolko o Ukrainie lub o czyms co przypadkow wpadlo Wam w raczki robiac prasowke w toalecie.

  312. duende – 23:34
    geografia szczęścia generalnie pokrywa się ze statystykami produkcji liści coca, maku oraz innych roślin uprzyjemniających życie (co dziennikarska narracja pomija taktycznym milczeniem).
    Ktoś tu coś pomieszał. Happy Planet Index nie dotyczy szczęśliwości narodów ale planety i pokazuje które kraje tej planecie najmniej szkodzą. Siłą rzeczy będą to kraje słabiej rozwinięte przemysłowo.

  313. A tutaj jest inny ranking, ten oddający poziom szczęśliwości mieszkańców.
    http://edition.cnn.com/2014/03/20/travel/happiest-countries-to-visit/

  314. @Andrzej Falicz , 1:12

    A nie udalo ci sie dojsc do takich
    przemyslenn ze ja czesto wtracam
    specjalnie inne tematy , wrecz
    na sile zeby odskoczyc od nudnej
    juz do zarzygania Ukrainy i podobnie zarzyganych wyborow
    samorzadowych , gdyz rzezenie na
    te tematy wychodzi mi juz uszami ?
    Podejzewam ze wielu innym tez

    Ilez czasu na blogu mozna byc monotematycznym az tak do bolu
    jak np@gwintowany ?

    Nie pomyslales ze czasami kilku z
    nas na tym blogu robi specjalnie za
    blaznow i przesmiewcow , tylko i
    wylacznie po to aby „en passant”
    zachowal swoja zywotnosc , swoj
    stary sprawdzony styl ?

    Nie pomyslales ze takie sztywniaki jak m.in. ty wyszczuli z tego blogu
    ludzi bardzo inteligentnych , z tzw.
    pieprzem w slowie i myslach , bez
    ktorych ten blog powoli staje sie zimna klisza a nie forum pieprznych ,intelektualnych dyspot ?
    Nie pomyslales o tym ze swona betonowa , bezplciowa postawa jestes wspolwinny wygnania tylu fajjnych bardzo inteligentnych kobiet
    z tego blogu ?
    Nie zauwazasz ze powoli „en passant”” to rzysko a nie soczyste
    pastwisko , jak kiedys ?

    Jak tego wszystkiego nie zauwazyles
    to idz z pochodniami Jarkacza 13XII
    lub poloz sie pokotem pod Kancelaria Prezydenta , rwij szaty na piersi i udawaj Rejtana .

    Wiecej ci doradzic nie moge i
    nie potrafie .

    Pozdrowionka.

  315. @duende , 23:34

    pieknie i nadobnie Ci odpisalem o Wenezueli i pewnym doku filmie
    o tejze …
    Kliknalem …
    I poszlo do Gagarina !

    Hare Kriszna ! Jak ja uwielbiam
    moj smartfon : nie dosc ze mi
    litery zjada , to wciaz mnie kontaktuje z Kosmosem .

    A ja tam wcale nie chce !

    Pozdrowionka.

  316. W Dresden (Drezno) po raz kolejny
    tym razem ponad 10 000 ludzi
    demonstrowalo przeciw islamizacji
    Niemiec i Europy .

    Ciekawym co na ten temat
    „wyprodukuje” moj wasal i wielbiciel
    Salami Mortadela vel ET .

    Pozdrowionka.

  317. Jak podaja Nachrichten przecietna Niemka rodzi w wieku 29 lat .
    Wniosek: Niemki nalezy bzykac
    wczesniej , zeby sie nie narazic na
    podejzenie o ojcostwo .

    Pozdrowionka.

  318. Pytanie do Jacobsky;

    W Rosji teraz sznurka oczen mnogo,wiec o co ci znowu chodzi ?.

  319. jasny gwincie; 8:59.

    Walesie lotnisko w Gdansku i Bolek powinno wystarczyc a nie zaraz jakis
    tam niszczyciel,zreszta flaszka Glodz nigdy by sie na to nie zgodzil.

    http://mycatbirdseat.com/2014/12/disgusted-russia-officially-gives-up-any-pretense-of-dialog-with-the-anglozionist-empire/

    Tu masz to co lubisz.

  320. Waldemar; 11:28.

    Polskiej TV prewie nie ogladam to nie wiem co tam teraz paplaja
    ale mysle ze to co sie dzieje na Ukrainie to w Polsce na to jeszcze
    zawczesnie.
    Zreszta na razie nie lezy to w interesie zachodu,Polska musi
    jeszcze poczekac, step by step.
    http://kefir2010.wordpress.com/2013/10/06/czy-polska-to-niewolnicza-kolonia-kilka-logicznych-wnioskow/

  321. Tedziu , walcze z moja bezsennoscia
    Pogadamy?

  322. Poszedł na piwo.

  323. Ancymonek chyba tez swoja walke wygral. Na wszelki wypadek, cos mu podrzuce. Moze byc jeszcze troche o stopach procentowych? To taki ekscytujacy temat..

    ‚Kurs walutowy jest również częścią składową całej polityki monetarnej danego państwa. Determinuje go kilka czynników m.in. tempo wzrostu gospodarczego, podaż i popyt na waluty, czy właśnie poziom realnej stopy procentowej. ‚

    http://las.polskieradio.pl/stopyprocentowe/artykul191046.html

    A co nam halenek zasunal pod 22:48?

    „Kurs waluty, nie jest nadrzędnym zadaniem Rady. Jest nim, zapewnienie stabilnej niskiej inflacji, stabilnego pieniądza.”

    No wez tu pogadaj z takim. Moze Andrzej S. Bratkowski pogada z halenkiem? Oni obaj, zdaje sie, z podobnych szkol ekonomicznych sie wylegli

  324. Bo odszczepieniec Andrzej S. Bratkowski nie zgodzil sie z pozostalymi czlonkami Rady Poltyki Pienieznej. On parl na obnizanie stopy procentowej w Polsce. Podczas gdy cala reszta szacownego RPP zadecydowala pozostawic te stope tam gdzie byla.

    Jak Bratkowski uzasadnia swoje stanowisko?

    „Trzeba przedstawić poważne argumenty, na rzecz tezy, że obniżka stóp procentowych zagrażałaby jakąś katastrofą, a więc nie wspierałaby polityki rządu. Jedynym argumentem w tym duchu, jaki słyszałem, było stwierdzenie, że obniżka stóp groziłaby utratą równowagi finansowej gospodarki. W sytuacji, gdy mamy tak dużą różnicę w poziomie stóp procentowych w stosunku do UE, a jesteśmy przecież bardzo silnie zintegrowani z tym regionem, zagrożeniem dla stabilności finansowej wydaje się raczej brak obniżki. Niestety, mój argument prawny w trakcie dyskusji listopadowej został całkowicie zlekceważony.”

    Zlekcewazono Bratkowskiego. Ciekawe dlaczego. Ja dopatrzylem sie takiego powodu:

    „Pierwsze dni grudnia przyniosły wyhamowanie umocnienia złotówki do głównych walut, które oglądaliśmy w drugiej połowie listopada.”

    http://biznes.onet.pl/waluty/komentarze/komentarz-tygodniowy-z-rynku-pln/22tmc

    Dalsze wysokie loty USD beda powiekszaly te presje na PLN. Jedyna obrona jaka pozostanie zlotowce, bedzie podtrzymywanie stopy procentowej. Obnizanie tej stopy napewno wplyneloby na obnizenie kursu zlotego wobec dolara. A to w obecnej sytuacji nikomu do szczescia potrzebne nie jest.

  325. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Ledwo były premier Donald Tusk objął swoje stanowisko w Brukseli, a już zaczyna nas straszyć. Twierdzi bowiem, że „Polska będzie musiała poświęcić część swoich interesów na rzecz całej Europy”.

    Czyżby likwidacja polskich stoczni, wyprzedaż za bezcen kapitałowi zagranicznemu polskich banków, cementowni, zakładów przetwórstwa spożywczego czy wielkich sieci handlowych, a wkrótce również polskiego górnictwa węgla kamiennego i wreszcie podpisanie tzw. pakietu klimatycznego, który może skutecznie dobić resztki polskiego przemysłu, to jeszcze zbyt mało polskich wyrzeczeń na rzecz tej tzw. wspólnej Europy? …. o barach mlecznych nie wspominajac (?)

    http://niezalezna.pl/62184-pomylone-sojusze-lewicy

    Czy ta gra więc w ogóle warta będzie świeczki i czy aby owe unijne konfitury lub słynny tort Donalda Tuska nie staną się przypadkiem wyjątkowo niestrawne i nie doprowadzą do całkowitego rozstroju polskich finansów publicznych i półkolonialnego systemu gospodarczego nad Wisłą?

    Post Christum.
    U SLD Millera bez suflera z kartka ani rusz – prawda?

  326. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Wysłannicy Kremla namawiają Berlin do układu w sprawie Ukrainy, ale są odsyłani z kwitkiem. – Powrotu do starych czasów nie będzie – mówi Gernot Erler, pełnomocnik Niemiec ds. stosunków z Rosją

    – Rosjanie powtarzają nam, że z krajów UE liczą się tylko z nami. Nieustannie proponują, żeby Rosja i Niemcy porozumiały się w sprawie Ukrainy – mówi „Wyborczej” jeden z polityków rządzącej Niemcami koalicji, który chce pozostać anonimowy… itd. bredzi pod nosem GW.

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/12/08/south-stream-change-direction-russia-cannot-be-squeezed-out-energy-market.html

  327. Bracia Bratkowscy. Andrzej i Stefan. Jacy rozni. I rozumem i wiekiem. Stefan 80 posiadl w tym roku. Podczas gdy Andrzej tylko 62. Te lata roznicy wieku, niemal dwie dychy, o czyms musza swiadczyc.

    Procz roznicy w rozumach, one jeszcze swiadcza o tym, ze to musza byc bracia przyrodni, jesli juz cos. Ojciec Stefana, konsul RP II w Breslau w latach 1932-36, zmarl bowiem 13 lat przed narodzeniem sie Andrzeja.

    A najwiekszy rozum to Stefan okazal w swoim tworze w „Zyciu Warszawy” pn. ‚Zycie i Nowoczesnosc’. Bardzo wczesny Gierek to byl. I bardzo silna wiara w sile sprawcza post-gomulkowszczyzny byla. Tyle ze juz w 73-m roku ta wiara zakonczyla sie zamknieciem ‚ZiN’.

    Pozny Gierek (78) przyniosl ‚Doswiadczenie i Przyszlosc’. Tez twor Stefana. Tez mozgowiec. Siegajacy do nowoczesnosci i takich tam idealow. ‚Solidarnosc’ 80 polozyla jednak i temu tworowi starszego brata kres. Nastepny niedokonczony ideal

    A mlodszy, o wiele, brat Andrzej? Noo. Ten wciaz walczy z bratem o prymat w innowacyjnosci. Ostanio czyni to w strukturach Rady Polityki Pienieznej. Oraz na swoim „blogu”.

    Ujmuje tu slowo „blog” w cudzyslow z tego powodu, ze mlodszy brat nie przewidzial na nim miejsca dla komentarzy czytajacych ten blog Wyglada na to, ze on kieruje owe ew. komentarze na swoj email.

    Duzy postep w porownaniu do Mysiej

  328. do Bywalec 2 , wlasciwie zerooooooooooooooooooooooooo000000000000

    wpadl we wlasna pulapke; dac mu palec, to chcialby…. Teraz jednak powaznie i bez zartowania sobie z Bywalca podam dwa nazwiska bylych dygnitarzy, ciagle aktywnych; jeden jest nawet moim sympatycznym sasiadem od czasu do czasu…….

    Schabowski, byly czlonek Biura Politycznego SED, czlonek w die Linke

    Modrow, byly czlonek KC SED, od 2007 Przewodniczacy Rady Starszych w partiid die Linke

    Zal mi B y – w a l c a, ktory podobnie jak Naczelny Prekariusz intelektualny w blogosferze, niejaki (nijaki) C y n – o m a n niewiele wie o Niemcach i Niemczech…

    C y n o m a n nie odroznia bowiem demonstracji od kontrdemonstracji i podaje przyklad demonstracji m. i. neofaszystow w Dreznie. Zal mi Cynomana i Bywalca.

    Saldo mortale

  329. Feliks Stychowski
    9 grudnia o godz. 7:57 odslania przylbice (przeciez nie glowe czy twarz) populisty piszac o Tusku i Europie….
    Saldo mortale

  330. Jak daleko mozna posunac sie w niedorzecznosci piszac o islamizacji Niemiec i Europy….C y n o m a n potrafi, bardzo daleko……

    PS
    Islamista jest student lub absolwent islamistyki…..twz. „islamisci” to fundamentalisci islamscy……. Skad sie bierze niedorzecznosc Cynomana????

  331. Nie wiem czy wszyscy pojeli o czym to ja nadaje, jesli o tych braci Bratkowskich chodzi. Wiec dopowiadam:

    obaj bracia Bratkowszy sa swirami. Owszem, zupelnie innymi swirami niz swir Antek Policmajster jest . Ale nie mniej swirami oni sa.

    I ja im tego zaszczytu nie zamierzam odbierac

  332. @Andrzej Falicz , 1:12 nie zasluguje (mimo naszych roznic spoleczno-politycznych) na rady C y n o m a n a. Przeciez Falicz jest od cynomana madrzejszy……..
    Saldo mortale

  333. Cynoman piszac o „bzykaniu” Niemek, jest nie tylko pseudomeskim szowiunista, jest jak zwykle ksenofobem oraz w tym przypadku prekariuszem mizoginista oraz pseudorasista….wpis C y n o m a n a o Niemkach nie jest nawet glupim zartem….

    Saldo mortale

  334. Kzp,

    Nie mow ze nie zauwazyles tej Mysiej techniki jesli o komentowanie A. S. Bratkowskiego chodzi. „Pisz na moj email”.

    Czy on pojebek? Czy ja dinosaur? Dopuszczam obie mozliwosci

  335. Ponizej ocena faszystowskich ulubiencow C y n o m a n a…

    …..Pegida schürt Ängste
    Der Einschätzung des Bündnisses Nazifrei zufolge geht es der Pegida nicht wie behauptet um Islamkritik, sondern um das Schüren von Ängsten vor angeblicher Überfremdung und Islamisierung, sagte Sprecher Silvio Lang dem MDR, letztlich solle ein gesellschaftliches Klima geschaffen werden, das es Zuwanderern unmöglich mache, hier einen Lebensmittelpunkt zu finden. Pegida praktiziere unter dem Deckmantel der Friedfertigkeit und suche Anschluss in der bürgerlichen Mitte, lasse aber eine menschenfeindliche Ideologie und damit im Kern eine nazistische Einstellung erkennen…..
    W kontrdemonstarcji wzielo udzial 9.000 osob, o czym C y n o m an (intelektualny i moralny prekariusz) nie raczyl napisac…..

    Saldo mortale

  336. Ten Saldo.. A jaki on POjebek jest?

  337. Mąż sławnej amerykanki z góry Synaj, zdekomunizowany agent CIA woził d…pę za państwowe pieniędzy. Wyłudził kwotę równą 5 letniej emeryturze Polaka w wolnej Polsce. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17094949,Jest_odpowiedz_Sikorskiego_na_tekst__Wprost___Marszalek.html?lokale=krakow#BoxWiadTxt

  338. Nemer

    Dzięki za korektę komentarza o wysypywaniu zboża. Istotnie, takie było drugie dno tych akcji

    Orteq

    Zwróciłem uwagę na problemy autocenzuralne Bratkowskiego. Zabawne.

    Pzdro

  339. Trzy zdania o lewicy w Polsce
    Z lewicą tradycyjną, eseldowską, mentalnościowo popezetpeerowską, ambicjonalnie i mimetycznie socjaldemokratyczną, niezdecydowaną, uwikłaną w dylematy ekonomiczno-ustrojowe, jest tak jak z segmentem wyplatania koszyków na rynku dóbr i usług.

    Jeszcze niedawno była to dziedzina wytwórczości niezbędna w gospodarce, niezastąpiona. Rozwój wytwórczości, techniki przyniósł nowe działy zastępujące tradycyjne dziedziny, zredukował koszykarstwo do trochę pamiątkarstwa, zdobnictwa. I nie ma na to żadnej rady, żadnego remedium, ni ideologii. Koszykarze coś tam w kącie dłubią, ale powodzenia na rynku takiego jak mieli nie uzyskają.

    Pamiętam, jak za komuny mówiło się – bądźmy nowocześni. Idzie nowe. Nowe przyszło. Gdzie tkwi SLD?
    Pzdr, TJ

  340. Cynamon29 do Andrzeja Falicza z 2,11

    „A nie udalo ci sie dojsc do takich
    przemyslenn ze ja czesto wtracam
    specjalnie inne tematy , wrecz
    na sile zeby odskoczyc od nudnej
    juz do zarzygania Ukrainy i podobnie zarzyganych wyborow
    samorzadowych , gdyz rzezenie na
    te tematy wychodzi mi juz uszami ?
    Podejzewam ze wielu innym tez”

    Dotknąłeś sedna sprawy.
    Trudno jest ciekawie komentować wydarzenia polityczne w kraju, w którym zycie polityczne sprowadza się do bezproduktywnego ganiania w kółko za swoim ogonem, w którym większość problemów pozostaje niezałatwiona, rozpaprana, rozgrzebana, pozostawiona na później … .

    Dziś np wraca sprawa podtapiania w Szymanach.
    Który to już raz!

    Pzdro

  341. drezno, 12/8
    demonstranci – 10 tys.
    kontrdemonstranci – 9 tys.
    policja – 3 tys.
    demonstracja przebiegla pokojowo

  342. o wiekszosci, czasami ciekawych demonstracji, nawet sie nie wspomina;
    n.p. w sobote demonstrowali na alexanderplatz w berlinie rumunscy robotnicy, ktorzy od wrzesnia czekaja na forse za prace przy budowie schopping mall

  343. kiedys na budowach w niemczech dominowali (liczbą, liczbą 😉 ) polacy…

  344. Jak światowe wolne media robią ludziom wodę z mózgów. Rezultatów nie trzeba szukać daleko. https://consortiumnews.com/2014/12/07/propagandas-triumph-over-journalism/

  345. jasny gwint
    9 grudnia o godz. 9:51

    Mąż sławnej amerykanki z góry Synaj
    …”

    „Pieknie” sie wytlumaczyl.
    Podzielil cala kase na 7 lat i wyszlo „nie za duzo”.

    Tymczasem rozliczenie jest robione corocznie.

    w 2011 roku Sikorski wzial 26500 zwrotu za uzytkowanie swojego auta w celach sluzbowych…
    Bedac Ministrem Sraw Zagranicznych po godzinach jezdzil sam do swojego okregu wyborczego krecac 600 kilometrow jako posel tygodniowo….a za nim w limuzynie zasuwala ochrona BOR-u.

    Pan na Chobielinie WSZYSTKO co robi robi sluzbowo.
    Spi czy udaje sie do wychodka – mysli sluzbowo o POlsce…

    Ale to nic w porownaniu do wielkiego Donalda polskiego Rompuya co to latal do domu rzadowym samolotem…tez oczywiscie sluzbowo.

    Najlepiej wkopal sie Neuman.
    Najpierw stwierdzil publicznie, ze kilometrowke wyjezdzili pracownicy jego biura a gdy sie okazalo, ze to nielegalne przypomnial sobie…ze sie pomylil.

    No i Arlukowicz bida jedna i wielka tragedia.
    Za moment pakiet onkologiczny sie rozleci a Arlukowicz poplynie…

    Od trzech pajacow z PiS rozni ich to, ze mieli auta sluzbowe z kierowca i pelnia najwyzsze funkcje w Polsce.
    Sikorski jest obecnie marszalkiem…sprawdzajacym etyke innych.

    No i oczywiscie nic im sie nie stanie bo kierownik basenu w Konstatynowie Lodzkim…im wybaczyl.

    Fajne mamy to panstwo…

    Ciekawy jestem zdania Pana Passenta.

    Male pytanie – czy pamieta jeszcze jak wydawalo sie pieniadze na cele reprezentacyjne (przyjmowanie gosci) w okresie jego pracy Chile…
    wiemy o co chodzi nieprawdaz?

  346. Andrzej Falicz
    9 grudnia o godz. 11:28 Pan Nikt w Niku???

  347. ” ” „Dobry “Czerwony” to martwy czerwony”…. ” ” ”
    @wiesiek59 g.18,19
    Tu się Wiesławie mylisz. To myślenie w pewnym momencie uległo
    zmianie, Amerykanie doszli do wniosku, że „dobry czerwony to tłusty czerwony”
    Dlaczego? Bo zanim będzie martwy to najpierw kupi zboże, oczywiście za
    amerykański kredyt, i będzie przynajmniej z niego pociecha.
    Wiadomo powszechnie, że otyli, tłuściochy wymierają w pierwszej kolejności,
    poza kolejnością.Nie wielka z nich pociecha.
    Prezydent Regan pomylił się, a przypadku Polski: po stanie wojennym wstrzymał
    dostawy zbóż. Skutek był prawie natychmiastowy, Polacy wyszczupleli, zrobili się zdrowsi, zmądrzeli, dzietność im się podniosła. Następny skutek to ” okrągły stół”,
    czasami pokazują w telewizji obrazki: proszę zwrócić uwagą, jacy oni wszyscy byli
    piękni, w sensie fizycznym, szczupli. ….. Wystarczyło kilka lat, dorwali się do władzy, jednocześnie do „dobrego jedzenia”, już po trzech latach to było widać, dostali brzuszków, rozum im odbierało i odbiera do dzisiaj.

  348. @Orteq:
    Andrzej Bratkowski (z RPP) i Andrzej Bratkowski (minister w rządzie Hanny Suchockiej i brat Stefana Bratkowskiego), to dwie różne osoby.

  349. Wacław, który twierdzi, iż dobrodziejstwo stanu wojennego polegało na tym, że amerykańskie sankcje spowodowały spadek spożycia węglowwodanów u Polaków – a w rezultacie poprawę stanu zdrowia Polaków.

    Muszę przyznac, że tego nawet Urban w sowim czasie nie wymyśłił.

    Wacław jest za to dobitnym przykładem osobnika, któremu dieta Kwaśniewskiego przydała (byc może) klika dodatkowych lat życia, lecz cóż to za życie w zakładzie bez klamek…

  350. Kartka z podróży
    9 grudnia o godz. 0:04
    “Tejot z Sylwią mi od miesiecy wypominaja, że poradziłem im by spróbowali zrozumieć Rosję i Putina. I teraz mi piszą, że tą probą zrozumienia wspieram Putina.”

    Rosji nie trzeba nawet rozumieć. Wystarczy mieć po prostu odrobinę pamięci historycznej, żeby wiedzieć, co Rosja zwykle robi, kiedy ktoś jej za bardzo skacze po głowie. Otóż Rosja wtedy zwykle wierzga. Wie o tym każdy średnio inteligentny maturzysta, powinny więc również wiedzieć głowy państw wchodzących z Rosją w interakcje. Nie trzeba się zastanawiać, dlaczego Rosja wierzga, jakie są jej motywy, czy ma słuszność, czy nie. Wystarczy jedynie wiedzieć, że tak jest. Jeśli się to wie, stosunki z Rosją mogę być całkiem znośne. Reguły obcowania z nią są bardzo proste. Dotąd jest wasze, odtąd jest moje. Dalej nie leźcie, bo stuknę i będzie bolało. Zrozumiałby to nawet szczur, którego wystarczy dwa razy popieścić prądem, żeby za trzecim razem nie ruszył sera. Jednak przywódcy czołowych państw NATO z niewiadomych przyczyn nie potrafią sobie tych prostych reguł przyswoić i wciąż wtykają palce w sieczkarnię. Czy nie dość już dostarczyli dowodów swojej tępoty? Stracili Abchazaję, stracili Południową Osetię, stracili Krym, stracili Donbas. Jedno tylko do nich dotarło: że takich geniuszy politycznych jak Sikorski, Kwaśniewski, Kaczyński, trzeba od Ukrainy trzymać jak najdalej. Teraz postawili na sankcje i operacje pedagogiczno-propagandowe. To pierwsze może Rosji trochę dokuczyć. To drugie spływa po niej jak woda po gąsce, ale tego oręża Zachód nigdy się nie wyrzeknie. Do ukichania będzie Rosję krytykować, potępiać, oczerniać, pouczać, zawstydzać, okazywać jej swoją wyższość moralną, wzywać do opamiętania. Rosja ma na to bardzo prosty sposób – milczenie. O milczeniu Rosji mówił jakiś czas temu w swoim programie telewizyjnym Nikita Michałkow, ten od „Spalonych słońcem”. Warto posłuchać (od 19-tej minuty) z czym to się je:

    https://www.youtube.com/watch?v=rl54S-OXbxI&list=UUiwIy5q59aD-Nph5f-Zvp2A

  351. Mayor

    Masz rację, wystarczy mieć po prostu odrobinę pamięci historycznej.
    Dzieki.

    Pzdro

  352. 11:32
    „Gestapo solidarnościowe wlecze Kiszczaka do karceru”

    Sz. Panie Red. Passent dopoki nie wyrazi Pan swojej oficjalnej opinii o powyzszym zdaniu ktore wg mojej , wykracza znacznie poza tzw ‚internetowa wolnosc slowa’ , zawieszam swoja i tak niezbyt „wyrazna” obecnosc na tym blogu . Mam nadzieje ,ze nie skonczy sie tylko na opinii

  353. Dopisuje sie do Olborskiego……Jasny Gwint relatywizuje bowiem zbrodnie nazistow…i chetnie zapoznam sie z opinia p. Passenta.
    Saldo mortale

  354. mayor
    9 grudnia o godz. 13:43 czym jest wiec cezura…do i od jak nie „skakaniem po glowie Rosji” w mniemaniu Rosji oczywiscie. W sumie caly czas chodzi o kwestie do i od….
    Saldo mortale

  355. Andrzej Falicz
    9 grudnia o godz. 11:28 Zastanawiam sie dlaczego Falicz cytuje antysemickie wyglupy Betonowego Gwinta….

  356. olborski
    9 grudnia o godz. 14:25
    W pisanej historii świata nie notowano przypadku aby szef tajnych służb totalitarnego państwa zainicjował i zorganizował przekazanie władzy / kierowanej z zewnątrz/ opozycji. Dokonał tego jedynie generał Kiszczak i jeszcze pomógł obdarowanym w jej przejęciu i sprawowaniu. Nie było także takiej świńskiej podłości aby obdarowani władzą i majątkami w tak brutalny i prostacki sposób brali odwet i wykazywali mściwość wobec darczyńcy. Nie znalazłem innych słów aby wyrazić oburzenie. Chyba, że Passent potrafi to zrobić inaczej. Ale tego nie zrobi.

  357. @Red. Passent
    Solidaryzuję się z @olborskim. Polubiłem Pana blog i chętnie do komentarzy wrócę, jednak – jak Olborski – uzależniam swój powrót od Pana reakcji na bezprzykładnie chamską wypowiedź @jasnego gwinta.

  358. mayor
    9 grudnia o godz. 13:43
    Wreszczie znalazł się odważny i dał wykład o polityce Ropsji, j…wie dosadny, prawdziwy, nie do odparcia, nie do podważenia. Wreszcie uczenie Europy polityki rosyjskiej w niektórych głowach zaczyna przynosić skutki.
    Kto wie, czy nie czeka nas przełom. Jasny oświeciciel, pani Zofia, cała ostra prawica blogowa już są za, stronnictwo rozumiejących rośnie.

    Nadejdzie czas, gdy pod murem Kremla staną delegacje z państw, któtre wreszcie zrozumiały. Głos z wysokości zapyta trzy razy – czego chcecie. A delegacje chórem po trzykroć – zrozumieliśmy. Gospodin pamiłuj. Aaa – głos ze szczytu – dobro pażałowat’.

    I w końcu przyjdzie świtem zaproszenie na postne śniadanie w przedsionku oraz na rozmowy przy mapie. Co by tu jeszcze ulepszyć.
    Nie pchać się do stołu, Podpisy składać po kolei.
    Pzdr, TJ

  359. Drogi saldo nie tryumfuje znowu tak. Nigdzie nie twierdziłem, ze w Die Linke nie ma juz byłych dygnitarzy SED.
    Ja napisałem , ze nie ma ich w władzach Die Linke, a to jest drobna, ale zasadnicza różnica . Niestety nieznam osobiście wszystkich członków Parti , tak jak ty .
    Co do Modro , rocznik 1928 to muszę przyznać , udał sie ci strzał w dziesiątke. Ja nawet nie wiedziałem , ze on jeszcze żyje. Mimo tego gotów jestem sie sprzeczać, czy raczej honorowa funkcja doradcza przewodniczącego rady starszych, oznacza przynależność do władz parti, albo usunięcie , albo dobrowolne wycofanie sie na boczny tor. Zreszta w tym wieku…
    Mimo to gratuluje wytrwałości i uporu, byleby nie przerodził sie w tępy upór.
    Mieć rację za cenę rżnięcia głupa, nie zawsze przynosi oczekiwaną satysfakcję.

  360. mayor, 13.43. I oni ciągle pamiętają „Drang nacht Osten”. http://www.globalresearch.ca/the-rise-of-german-imperialism-and-the-phony-russian-threat/5418498 Wiele razy to próbowano i zawsze z fatalnym dla najeźdźcy skutkiem. Radzę przeczytać dla otrzeźwienia.

  361. Diaspora 7.57
    Zawsze musisz sobie wybierać debili i debilki na podporę poglądów których samodzielnie nie potrafisz spłodzić?
    Jak nie Matka Kurka, to Joanna Lichocka ( jedna z dwu najgłupszych dziennikarek w Polsce ( druga to Monika Olejnik) ale czołówka jest liczna, a różnice poziomu minimalne)

  362. Panowie olborski a& Co, nie histeryzujcie.
    Chyba że odczuwacie jakąś perwersyjną przyjemność słysząc jak włóczy się po sądach i zmusza do badań lekarskich prawie 90-letniego „PRL-owskiego zbrodniarza”. Odetchniecie z ulgą, gdy zostanie przypięty do noszy, ustawiony pod ścianą i rozstrzelany?

  363. Major
    Znakomicie opisał funkcjonowanie Rosji. Jej problem właśnie polega na tym , ze Wielka Rosja w swojej wielkości nie jest w stanie ujrzeć w swoich sąsiadach partnerów, a widzi w nich jedynie należną jej oczywiście, strefę wpływów.
    Pisałem wielokrotnie, że Ukrainie bliżej do Rosji , jak do „zachodu” i ja bym Putinowi tą Ukrainę nawet podarował .
    Ale czy to akurat my, którzy także nie bez powodu wyrwaliśmy się z miłosnego , braterskiego uścisku Wielkiego Brata , powinnismy sie dziwić , woli Bożej Ukraińców ?

  364. Gdybym był na miejscu Czesława Kiszczaka z zadowoleniem przyjąłbym sądową inicjatywę zorganizowania mi podróży z Warszawy do Gdańska a następnie kilkudniowego internowania w szpitalu klinicznym.

    Czesław Kiszczak po życiu dynamicznym, pełnym przygód i emocji głeboką starość (89 lat) spędza w zamknięciu, osamotnieniu i skazaniu na pokutne ogladanie TVN24.

    Nic sie w jego zyciu własciwie już nie dzieje. Jak sadzę to jest bardzo przygnębiające.

    Tak więc dzisiejsza podróz w konwoju policyjnym do Gdańska a nastepnie kilka ciekawych dni w klinice może być dla niego pewnym ekscytujacym doznaniem. Jakims przerywnikiem samotności, ktorej pewnie doświadcza.
    Tym bardziej, że go przeciez do domu odwioza a całej tej eskapady kompletnie nic nie bedzie wynikac.

    Tak bym podszedł do tej podróży – gdybym oczywiście był w sytuacji Czesława Kiszczaka.

    Pozdrawiam

  365. anumlik 15.17
    Przejrzałem ostatnie wypowiedzi gwinta i chciałbym wiedzieć która z nich tak Cie oburzyła, bo nie zauważyłem żeby któraś z nich tak się wyróżniała, iż mogła Cię sprowokować aż do całopalenia. Chodzi o Kiszczaka?
    A swoją drogą, czy mógłbyś mi wskazać jakieś twoje protestalne piśnięcie adresowane do DP w sprawie eksplozji chamstwa niejakiego „fekalnego pierda”?

  366. olborski, anumlik

    To nie jest pierwszy występ betonowego kolegi znanego z faszystowskiego poniżania innych nacji, religii oraz szerzenia anty-polskich haseł. Z uwagi na sms-owy charakter jego wpisów – trudno je omijać.

    Dla mnie problemem jest nie tyle brak opinii redaktora głowno-dowodzącego, co consensus blogowego centrum, kokieteryjnie głaszczącego delikwenta, który już dawno powinien przebywać w pokoju bez klamek.

  367. Każdy chce być Jaruzelskim, a media robią w tej sprawie co mogą, ostatnio Polityka:
    https://twitter.com/BartekLeczek/status/542329453268201473/photo/1

  368. Jasny Gwint uzył moim zdaniem w emocji nieco przesadnego okreslenia.

    Tym niemniej o 15,14 przekonujaco wyjaśnił co go do tego skłoniło i to w moim odczuciu kończy sprawę.

    Pzdro

  369. „… TJ z Sylwią mi od miesiecy wypominaja, że poradziłem im by spróbowali zrozumieć Rosję …”

    I wypominaj takiemu!
    Mnie nie odpowiada rozumienie Rosji i Putina wg. Kartki z P. Mam własne, jakże odmienne ich rozumienie. Niech sobie będzie Rosja mocartstwem na peryferiach świata, niech sobie Rosjanie łamią umowy i obietnice – od Budapesztu po Mińsk – niech uzurpują prawo do śmiercionośnej agresji i brutalnej ingerencji w sprawy suwerennych sąsiadów. Ale niech KzP nie spodziewa się, że ja jego „rozumienia Rosji” nie będę krytykowała i podważała. Niech nie nazywa tego emocjonalnym moralizowaniem z mojej strony. Gdyż jest to real politik Zachodu, z której on, KzP, nie rozumie ni w ząb. Takie są fakty, takie jest stanowisk rządu Niemiec. Tego KzP nie pojmie, lecz kręci, wyrywa cytaty z publikacji, nie zastanawia się nad istotą tego konfliktu, tylko uprawia tanią agitkę.

  370. Niech Rosjanie ponoszą konsekwencje polityki swej władzy

    Niech czują się pariasami, odrzuconym przez świat. Niech się obudzą biedniejsi, niech się skupią wokół swoich przywódców, niech się pocieszają, że świat otoczył ich murem pogardy ze swej inicjatywy, że oni niewinni.

    Sądzę jednak, że się zreflektują w jakimś momencie. Aczkolwiek wyjście z ich mentalnego zacofania nie będzie łatwa. Kiedyś, gdy podejmą trud wyjścia z mentalnego okrążenia, oderwania się od tradycji stalinowskich i chętki totalitaryzmu to będę spodziewała się, że Zachód im dopomoże. Lepiej niż to próbował robić w latach 1990.

  371. @anumlik , 15:17

    Mimo ze bardzo mocno popieram
    Twoje zdanie i @olborskiego o
    tej skandalicznej „wypowiedzi”
    @gwintowanego ,zmuszony jestem
    obu Was prosic o pozostanie na
    blogu .
    Z tym chorym umyslowo czlowiekiem nalezy walczyc a nie
    przed nim uciekac .
    Wielokrotnie i na powaznie , i zartem , farsa pro bowalem go
    osmieszyc na tym blogu , zamknac
    jego stalinowska gadaczke .
    W sukurs nie przyszedl nikt .
    Efekt ? Macie go dzis .

    Jezeli zamilkniecie , a red. Passent
    nie zareaguje (jak on to czesto robi)
    to stalinowski paranoik @gwintowany bedzie mial wolne pole dla jeszcze wiekszych popisow.

    Stonke sie zwalcza , a nie omija .

    Pozdrowionka.

  372. Sylwia

    Sądziłem, że postulowaną przeze mnie próbę zrozumienia Rosji potraktujesz jako pewną dobrą, przyjacielską rade. Tylko taką mialem intencję.

    Ale oczywiscie nic nie musisz.
    Jestem jak najdalszy od narzucania Ci poglądów czy nawet ingerowania w nie.

    Tym bardziej, że przecież nic z nie wynika.

    Pzdro

  373. Red. Passent
    Janusz Z mimo osobistych , dobrowolnych obietnic , jest ze swoim antysemityzmem i żydowskimi obsesjami z powrotem na blogu.
    Proszę o ostateczne zbanowanie wariata.

  374. Przed 13 grudnia atmosfera się zagęszcza

    A było duszno, było ostro, zawistnie, padały twarde słowa, podziały były dramatyczne, wewnątrz rodzinne, zaś akcja była zdecydowana, czasem okrutna 33 lata temu,. Było strasznie. Była śmierć. A teraz … można popuścić wodze emocji, niech się leją, na przykładzie życia generała Kiszczaka. Każdy ma jakieś hamulce, niech one świadczą o nim samym.

    Mnie pokrętne wywijasy pt. „gdybym był na miejscu Czesława Kiszczaka” nie tłumaczą wiele. Mając złożony werbalnie, choć koncepcyjnie całkiem prosty stosunek do stanu wojenego i jego realizatorów, potępiam JG – przy okazji cały „blogowy dorobek” JG. No i co z tego? Nie ma on żadnego znaczenia.

    Pominąć to (miłosiernym) milczeniem! – moim zdaniem. Nie takie chorobowe przypadki ten blog zniesie.

  375. quentin t.
    9 grudnia o godz. 13:17
    ===============================
    Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.Takich osobników jest w Polsce
    podobno 97%, takie są wyniki badań, podobno, poważnych naukowców.
    Ani słowa nie było o dobrodziejstwie stanu wojennego.
    Napisałem tylko przypadkowym zdarzeniu i jego skutkach. Wiedza o tym
    wynika ze studiowania Jana Kwaśniewskiego, jego piśmiennictwa. Przypadkiem
    zdarzył się Polakom dobrostan, o którym nawet nie wiedzieli, i do dzisiaj nie wiedzą.
    Analiza danych o zdrowotności, demografii, a nawet stanu gospodarki, i wielu
    zjawisk na pewno potwierdzi tezę o pozytywnym wpływie wstrzymaniu importu zbóż z USA, w owym okresie czasu.
    Pojadę dalej, z tym myśleniem: gdyby dało się wstrzymać dzisiaj taki import, byłoby to z korzyścią dla polskiej gospodarki, zdrowotności obywateli.
    Tym składnikiem pokarmowym , który truje Polaków na potęgę jest kurczak,
    który jest praktycznie czystym białkiem, hodowany na amerykańskiej pszenicy.
    Uzasadnienie tego, jest dość trudne, wymaga wiedzy medycznej, biochemicznej, chemii organicznej trzeba co nie co liznąć.To jest pewnik.
    Dzisiaj nie ma szans, żeby ludzie to zrozumieli, szczególnie rządzący, mają
    umysły nastawiane na inne cele.
    Polityką żywieniową narodu nikt się nie zajmuje,nie ma takiej dziedziny nauki, wiedzy. Żywienie człowieka jest dziełem przypadku, smaku, tego co napiszą kolorowe gazety, powiedzą, pokażą pozostałe media. Mamy jedno wielkie bezrozumne kanciarstwo, bezhołowie, „beblanie” w koło Macieju.
    Teraz mi się przypomniało: nadmiar białka w diecie/ kurczak/ pcha ludzi w choroby psychiczne, odbiera im rozum,nerki szczególnie cierpią….

  376. Autentycznie nie moge……

    Przytaczanie SETEK przykładów ingerencji krajów zachodnich w sprawy innych państw, nie jest agresją.
    Agresją jest, że trzykrotnie Rosja ingerowała w sprawy sąsiadów ,których władze podpuszczone przez USA chciały umiejscowić na swym terytorium bazy wojskowe.

    Za durnotę Saakaszwilego zginęło kilka tysięcy Gruzinów.
    Za durnotę Poroszczenki ginie już kilkanaście tysięcy.
    Oby za głupotę naszych władz nie ginęli Polacy w takiej ilości, na kolejnej niepotrzebnej wojnie z dala od granic.

  377. Wacław
    9 grudnia o godz. 16:39

    Amerykański kurczak, tak jak zresztą w hodowli przemysłowej w wielu krajach, nie jest karmiony ziarnem, tylko granulatem.
    A jego 30% stanowią odchody kurczaków.
    Potania to produkcję. żaden komponent się nie marnuje.
    Ma być tanio i WYDAJNIE, nie smacznie……

  378. 16:17
    16:18

    Jeszcze jeden paranoik .

    Ja nie wiem co te szemrane
    towarzystwo tak ciagnie na blog
    Passenta .

    Moze wy wiecie ?

    Pozdrowionka.

  379. KzP
    Nie przymilaj się. Mogłabym podobniei napisać, że „składałam Ci przyjacielską radę abyś zrozumiał Ukrainę”. Ale nigdy tak nie napiszę, bo wiem, że nie ma żadnej przyjacielskości z Twej strony, lecz twarda pragmatyczna agitka. Ile razy mam pisać jeszcze?
    Sorry, takie jest życie.

  380. cynamon29
    9 grudnia o godz. 16:25

    Mój komentarz
    Zwracam uwagę, jasny oświecacz znajduje wspólny język z badaczem Protokołów.

    Jasny gwint o Sikorskim – mąż sławnej amerykanki z góry Synaj, zdekomunizowany agent CIA.

    Badacz Protokołów – żydowska junta na Ukrainie, agresja NATO na Rosję, Chiny pod żydowskim panowaniem, itd.
    Mnóstwo wspólnych punktów. Nie dziwota, każdy sojusz jest dobry, nawet z domem bez klamek.

    Z takiego założenia wychodzą akolici Putina i namawiają, obiecują, przymilają się, sympatyzują, uśmiechy, dowcipy, bon moty, świat się śmieje, Farage promienieje.
    Le Pen, alternatywni, Liga Północna, niezmierzone zastępy sojuszników. Oni już zrozumieli Rosję. Albowiem Kartka rzekł – a co tu jest do zrozumienia?
    Pzdr, TJ

  381. Za co chciano skazać Jaruzelskiego?
    Za co chce się zgnoić Kiszczaka?
    Małostkowość styropianowców którym ten 13 XII uratował życie, jest zadziwiająca….
    Jeszcze do tamtego roku, ponad połowa pytanych w badaniach ankietowych odpowiadała, że SW był konieczny.
    Ciekawe jaki będzie wynik w tym roku?
    Być może w końcu większość uzyskają ci przeciwni?

    Pisanie historii od nowa i wymieranie świadków zdarzeń, mogą dać taki efekt.
    Wiecznie spóźnieni na barykady, dziś będą w glorii i chwale szli w pierwszym szeregu.
    Choć ZOMO widywali tylko przez okno….

  382. Sylwia
    9 grudnia o godz. 16:16

    Tak zwany Świat Zachodu to raptem niecały miliard ludzi.
    Reszta świata na wydarzenia na Bliskim Wschodzie, czy Ukrainie, spogląda z całkiem innej perspektywy.
    Może nawet kibicuje nie tym właściwym s…synom?
    Jesteśmy zbyt europocentryczni, szermując takimi argumentami…..
    Są jeszcze inne perspektywy, niż waszyngtońska, brukselska, czy londyńska.
    Pekin, Delhi, czy Kair, Ankara, widzą całkiem inaczej…..

  383. Sylwia

    Ale mój stosunek do Ukrainy, który wyrażam w komentarzach wynika własnie z tego, że staram się ją zrozumieć.
    Staram sie wejść „w skórę” Ukraińców i zrozumieć ich sposób myslenia.

    Moje komentarze nt Ukrainy są własnie efektem tego empatycznego wnikniecią w jej społeczno-polityczną naturę.

    Pozdrawiam

  384. JG szlag trafia, jak słyszy, jakie numery wyczynia się z Kiszczakiem.
    Moim zdaniem robi się to z wyrachowaniem, dla marketingu politycznego,
    żeby działając na podświadomość wpływać na myślenie Polaków,
    nie mówiąc o wstrętnej KOMUNIE ,zrazić do niej Polaków, zniechęcić
    do marszu 13 grudniowego. Na myślenie blogierów , też ma to wpływać,
    ma ich dzielić, wzbudzać emocje.
    Nie dajmy z siebie robić frajerów, przygłupów – przez sprytnych manipulatorów.
    Techniki manipulacji są dzisiaj rozbudowane, trudne do zauważenia.
    Robienie z JG Trolla, obiektu do zbanowania – jest głupotą.
    Pisze to TROLL , nawet sympatyczny,taką ksywę otrzymał, otrzymał też zakaz pisania przez dwa tygodnie u pana dr Stefana K., tu niedaleko jest jego blog.
    Ponieważ prośba była grzeczna – stosuję się do niej.
    Później odrobię swoje trollowe zaległości,na w/w blogu, pomysłów mi nie braknie.

  385. @Kartka z podrozy , 15:45 i 16:05

    Kartko mydlisz jak zwykle .

    Chopie !Czy Ty nie czujesz ze stajesz
    sie powoli banka mydlana ?

    Wielu tu na blogu juz Ci to
    wylozylo w zawualowany sposob .

    Ja Ci to wyjasniam wprost .

    Pozdrowionka.

  386. Wiesiek 59
    A ja myślałem , ze z Ukrainą to poszło o partnerstwo z Unią.
    A tu znowu chodziło o bazy wojskowe.

  387. Cynamon29

    Ale o co ci konkretnie chodzi?

    Pzdro

  388. Bywalec 2
    9 grudnia o godz. 17:02

    Po co mnożyć byty?
    Wojny mają ZAWSZE przyczyny ekonomiczne, bądź strategiczne.
    Cała reszta, to pic na wodę- fotomontaż, obliczony na wytłumaczenie „ciemnemu ludowi” za co ma ginąć dla czyjejś chwały.

    Znasz jakieś inne przyczyny?
    Bo ja się na takie nie natknąłem…..

  389. @K.z.p. , 17.03

    ” Cynamon ,
    Alle o co ci konkretnie chodzi ? ”

    Nieee , no rece opadaja !

    Chodzi mi o twoje wiadro pelne
    wazeliny Kartko .
    Ty ta wazelina smarujesz kazda
    wypowiedz do kazdej/kazdego !
    Jakbys konwersowal ze Stalinem
    tez bys mu w d.pe wlazil .
    Jak bys konwersowal z Hitlerem
    – to samo .

    Chopie !
    Czy ty tego nie czujesz ?

    A teraz ta obrona paranoika
    stalinowskiego @gwintowanego .
    No to jeszcze @Janusza Z . do
    serduszka przytul !

    Pozdrowionka.

  390. wiesiek (16:57)

    Tak zwany Świat Zachodu to raptem niecały miliard ludzi.

    I jest Zachód, jego historia (której interpretację sam Zachód zmienia), jego kultura – ciagle atrakcyjna, zmieniająca się i mam wrażenie przodująca, od dawna absorbująca inne kultury, jego instytucje, jego filozofia polityczna.

    Ja jestem częścią Zachodu. Co z tego, że jest jeszcze ileś tam milardów ludzi, których szanuję, patrzę na nich z pewnej oddali, choć z zaciekawieniem. Polska zdaje mi się jest nieco bardziej zamknięta.

    Konflikt Rosji jest z Zachodem, niby chce do niego należeć, zeń czerpać kulturowo i robić biznes, a z drugiej strony nie akceptuje jego reguł, chce forsować swój model i swoje wartości. To jest straszliwy zgrzyt, wręcz a clash of civilizations.

    Reszta świata z miliardami ludzi jest tłem. Owszem, Rosja chce użyć nie-Zachodniego świata jako alternatywy, może nawet „arbitra”. Ale to jest śmieszne. Wszak konflikt jest na osi Rosja-Zachód. Rosja w tym nie należy do Zachodu, a jakby należy. Rosja musi wybrać, to wszystko co jest w tej rosyjskiej ruletce.

  391. Wacław
    9 grudnia o godz. 17:00
    Mój komentarz
    Wacław odłożył jabłka, mleko UHT i kurczaki, a objawy jakoś nie ustępują. ONI manipulują nim wszędzie, zewsząd, zakazują mu marszu 13 grudnia, wzbudzają emocje technikami trudnymi do zauważenia.
    Stawiam na kurczaki – same białko. Wacław kupił w Biedronce chleb z karteczką – ziarno pochodzi z Unii i krajów poza unijnych. I tu jest sedno. To chleb z kurczaków, może nawet karmionych odchodami z kurczaków?

    Wacław, zawołaj pogotowie, zawiadom prokuraturę, wykonaj telefon do Sielchoznadzoru, by zbadali tę kurczęcinę, którą do chleba manipulatorzy wtrynili. Na pewno przyjadą, może już są w drodze.
    Pzdr, TJ

  392. Ludzie i istoty człekopodobne!

    Co wy chcecie od @Jasnego Gwinta?

    To bardzo oczytany w filozofach i osłuchany w Polihimni wolontariusz zajmujący się sierotami poczętymi przez byłych sekretarzy podczas instruktaż markietanek z klasy wicie, rozumicie i bardzo skrzydzony przez historię!!!

    I jak skutecznie bez zakłamania wskazujący wszystkich głupków niepotrafiących widzieć Jutrzenki w Kuźnicy i tak jawnie i prawdziwie wskazujący g.ó.w.n.i.a.r.z.y nierozumiejących Prawdy.

    Ja mam sprawne kólko przewijania i współczuję tym staruszkom obu płci, którzy musieli być przez tego guru obesrani, aby się zorientować, że tu mocno śmierdzi …

    On przecież tak zrozumiałe kawałki tu umieszcza!

    Poszedł Kazio do parku. A tam wciąż przysiadają się i zagajają tacy faciowie, co to im się podoba pupcia Kazia. Poirytowany poskarżył się przechodzącemu glinie. I Kazio nie potrafił wyjaśnić, dlaczego wszedl w ich alejkę.

    Jaki gnój trzeba rzucić na ekran, aby inni dostrzegli biedę umysłową?

    Niedługo dowiecie się, że nic nie rozumiecie ani z internacjonalistycznego socjalizmu, ani z nic nie rozumiecie z narodowego socjalizmu. Może z tą awitaminozą to @Waclaw ma ciut racji?

  393. tejot, 16.47. A gdzie byłeś gdy publikowano takie oto świństwo? Gdzie był Passent, gdzie Sylwia i inni moraliści? http://wyborcza.pl/magazyn/1,142071,17005707,Putin_teskni_za_sojuszem_z_Hitlerem.html

  394. Cynamon29

    Piszę na tym blogu z przerwami od 2006 roku (wtedy jeszcze pod innym nickiem) i nigdy mi się nie zdarzyło bym wzywał Gospodarza o interwencję w sprawie zamieszczanych komentarzy. Nigdy też nie dołączałem do takich wezwań.

    Mało, wielokrotnie broniłem komentujących przed inicjatywami zbanowania w imię wolności wypowiedzi.

    Postulowanie zakazu wypowiedzi to nie moja rola tylko Gospodarza.
    Ja tu jestem tylko gościem. Wpadam zapalić i pogadać.

    Nie mam prawa urządzać tego bloga po swojemu, tworzyć tu dla siebie jakiejś przytulności. Nie mam nawet na to chęci.
    Wchodząc tu zakładam z góry, że będe miał doczynienia z komentarzami również nie po mojej myśli. A nawet z komentarzami niesprawiedliwymi czy bolesnymi.

    Ale ja nie jestem od kneblowania ludzi – to nie moje idee.

    Wyraziste wyrażane komentarze Jasnego Gwinta mogą się podobać albo nie podobać. Można z nimi polemizować.
    Ale postulując knebel trzeba pamietać, że Jasny Gwint reprezentuje poglądy sporej częsci polskiego społeczeństwa.
    I ona też ma prawo wyrażać swoje poglądy.

    Zaś jeśli chodzi o język wypowiedzi to chciałbym zauważyć, że od ćwierć wieku tę grupę podobnym językiem się traktuje.

    Pzdro

  395. Wiele wskazuje na to, że dzięki polskim badaczom mamy przełom. Naukowcy z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych, wspólnie z inżynierami z firmy Seco-Warwick ze Świebodzina, zakończyli prace nad urządzeniem umożliwiającym tanią, masową produkcję grafenu. Jest ono w stanie w 4 godziny wyprodukować grafenowy arkusz o powierzchni 50×50 cm.
    http://www.forbes.pl/mamy-przelom-w-produkcji-grafenu-,artykuly,186903,1,1.html
    ==============

    Ciekawe, komu sprzedamy patent?
    A tak miło by było, gdyby POLSKA FIRMA była monopolistą światowym, choćby przez kilka lat……..

    =================
    Moje rozumienie świata jest nieco inne.
    Chiny, Indie, Brazylia, czy Rosja, Japonia- SĄ ODRĘBNYMI ŚWIATAMI.
    Kierującymi się własnymi normami kulturowymi, prawnymi, moralnymi.
    Nasz system wartości nie jest jedyny, ani dominujący.

    To że na kilka wieków imperia morskie zawładnęły światem, kolonizując go, nie jest zdeterminowane na kolejne wieki.
    Imperia kontynentalne mają się nieźle…..
    Zachód czerpał korzyści z dominacji ekonomicznej i technologicznej.
    Tyle że niebacznie tę przewagę utracił, dla doraźnego zysku.
    Trzeba było nie kształcić azjatyckich studentów, nie sprzedawać patentów i licencji.
    Teraz, za późno na żale.

    Rosja mogłaby być pomostem, jako że mentalnie są w zawieszeniu pomiędzy Europą a Azją. Tyle że Europa nie za bardzo chciała wesprzeć Gorbaczowa- stracona szansa.
    A Ameryka nie chce zbliżenia Europy z Rosją, bo taki układ byłby dla niej konkurencją ekonomiczną.
    Więc szuka się pretekstów i chętnych do kopania misia.
    Sęp nie może się doczekać by na ścierwo się rzucić.
    A na razie napuszcza wasali- hieny.

    Po raz n-ty odwołuję się do rad Kissingera.
    Ukraina poza paktami wojskowymi, byłaby pomostem, krajem robiącym interesy z oboma blokami, tak jak Białoruś obecnie.
    Niestety obecnej ekipie Białego Domu takie rozwiązanie nie odpowiadało.
    Więc znaleźli się snajperzy strzelający do wszystkiego co się rusza.
    I Jaceniuk z Turczynowem, prący do wojny.
    Tak jak poprzednio w Gruzji Saakaszwili, pożyteczny idiota……

    Co do śmieszności pozostałych sześciu miliardów, byłbym ostrożny.
    Jeszcze długo będzie można zapobiegać konsolidacji krajów afrykańskich.
    Ale Ameryka Łacińska, czy Azja, już się konsoliduje i artykułuje SWOJE interesy.
    Czasem sprzeczne z wolą lokalnych Suwerenów.
    Następne pokolenie może żyć w innym świecie niż przywykliśmy.

    Choc ja obstawiam krótszy okres.
    jakieś 5-6 lat i zmieni się świat…..

  396. Moralistką byłam, ale się … zmyłam

    Porównywania z Hitlerem są w modzie. Choćbym utrzymywała – nie czytając artykułu GW – że argumentacja polityczna Putina, nacjonalistyczna z Rosyjskim Mirem, anschlusowanie, manipulowanie faktami i historią, to wszystko przypomina Hitlera i lata 1930., to jednak JG nie przystoi powoływanie się na GW i jej standardy. Ale z drugiej strony, każde źródło można zmanipulować, każdą wypowiedź przekręcić, w „szlachetnym celu”.

    cynamon (17:25) czuje bluesa, nota bene

  397. W sprawie Kiszczaka mam tylko jedno pytanie – dlaczego jego osądzenie zajmuje ponad ćwierć wieku?

  398. jasny gwint
    9 grudnia o godz. 17:58

    Nie przejmuj się.
    Gestapo jest be.
    Tyle że część z tych be… była nauczycielami chłopców z CIA, służb specjalnych Argentyny, Chile, Salwadoru, Brazylii.
    Techniki przesłuchań i działania antypartyzanckie.
    Prawdziwa wiedza nie ginie, toteż ponad 2000 fachowców hołubiono jak skarb.

    Kudy takiemu Kiszczakowi do MISTRZÓW…….

  399. @Sylwia
    „Porównywania z Hitlerem są w modzie”

    Pytanie w czyjej modzie?
    Tu wyjaśnienie, jakiej jakości jest to rozumowanie:

    Reductio ad Hitlerum, also argumentum ad Hitlerum (Latin for „reduction to” and „argument to” and dog Latin for „Hitler” respectively), is a term coined by philosopher Leo Strauss in 1951.[1] According to Strauss, the Reductio ad Hitlerum is a humorous observation where someone compares an opponent’s views with those that would be held by Adolf Hitler or the Nazi Party.

    According to Strauss, Reductio ad Hitlerum is a form of ad hominem or ad misericordiam, a fallacy of irrelevance, in which a conclusion is suggested based solely on something’s or someone’s origin rather than its current meaning.[citation needed] The suggested rationale is one of guilt by association. Its name is a variation on the term reductio ad absurdum.

    Reductio ad Hitlerum is sometimes called „playing the Nazi card.” According to its critics and proponents, it is a tactic often used to derail arguments, because such comparisons tend to distract and anger the opponent.[2]
    http://en.wikipedia.org/wiki/Reductio_ad_Hitlerum

    Także owszem, porównania z Hitlerem są w modzie u głupców.

  400. Wiesiek 59
    Ja sie dobrze czuje po zachodniej stronie i niechciałbym jej zamienić na Rosyjska. Cieszę sie, ze CCCP upadła i Polska wydostała sie z pod Rosyjskiej kurateli. Moze dlatego lepiej potrafię zrozumieć Ukraińców , którzy maja te same aspiracje, jak ci którzy wciąż jeszcze nie pogodzili się z końcem Układu Warszawkiego.
    Europa Zachodnia wielokrotnie stwierdziła, ze niechce i nie bedzie walczyć o Ukrainę. Podobnie ma sie rzecz z USA . Jesli także Rosja jest tym aniołem pokoju na jakiego sie stylizuje, to dlaczego mówicie ciagle tyle o zagrożeniu wojna.
    Na Ukrainie przecież tez nie mamy do czynienia z wojna , w której, z tego powodu Rosja tez nie morze byc strona
    Chyba nie sądzicie, ze tu ktoś mógłby łgać jak bura suka i próbować za pomoca środków militarnych , na koszt sąsiadów
    powiekszyć swoje terytorium. Rosji to juz napewno nie moze byc potrzebne. Przecież ma już tyle własnego dziadajstwa.

  401. PAK (13:12)

    „Andrzej Bratkowski (z RPP) i Andrzej Bratkowski (minister w rządzie Hanny Suchockiej i brat Stefana Bratkowskiego), to dwie różne osoby.”

    Masz slusznego. Tom sie wypuscil w brukiew. Z burakow wychynowszy. Izwiniajus very szczerze.

    PS. Podejrzewalem, ze az takiej roznicy w rozumach dwoch braci nie powinno byc. No i okazalo sie, ze tez mialem slusznego. Podejrzewajac

  402. Własnie światowe agencje prasowe relacjonują kolejne fragmenty raportu śledczych Senatu USA nt. brutalnych przesłuchań CIA w tajnych ośrodkach poza granicami kraju – również w Umęczonej, która wtedy doznała z nagła wzmożenia atlantyckiego robiąc z siebie w efekcie międzynarodową łajdaczkę.

    A ile tu, na blogu, się naczytałem obrony tych praktyk!
    W ziemię krytyków tych praktyk wbijali entuzjasci atlantyccy.
    Oczy mi w słup stawały gdy czytałem te manifesty w obronie tortur oplaconych kartonami dolców.

    Pozostaje tylko uznać siłę demokracji amerykańskiej, która ujawniając to bezprawne bestialstwo dokonała jakiegoś samooczyszczenia.
    Tak jak w przypadku szkód dokonanych na skutek antykomunistycznych obsesji alkoholika McCarthy’ego.

    Pzdro

  403. Bywalec 2
    9 grudnia o godz. 18:29

    Jako człowiek bywały, zapewne śledzisz zagraniczne media cześciej niż ja.
    Niestety, nie mam słuchu do języków, więc co najwyżej czytam angielskie teksty.
    Nasze media są nastrojone na histeryczną nutę.
    Każdy przelot rosyjskiego samolotu przez MIĘDZYNARODOWĄ przestrzeń powietrzną jest odnotowany.
    Dziwne, że Rosja ma samoloty?

    Jak wygląda to według mediów chińskich, arabskich, czy latynoamerykańskich?
    Zapewne mają ciekawsze- bliższe własnym sprawom- informacje.
    Żerowanie na emocjach i kształtowanie opinii publicznej, przygotowanie jej do przyszłych działań, to wojna propagandowa w całej krasie.

    Właśnie czytałem, że Polska ma kupić F-35…….
    PO CO?
    Zapewne by dłuższe były kolejki do lekarzy…….
    Histeria ułatwia zbrojenia.
    A zbrojenia to prowizje od wielomiliardowych kontraktów.
    Żeby się zbroić, potrzebny jest wróg.
    Więc się go kreuje.

  404. Rozumienie świata i widzenie nad Zatoką Bergamudzką

    Można mówić, że w dżungli Amazonki lub Papaua NG czy na wysepce Pacyfiku jest inny świat. Ale Japonia, nawet Chiny rządzą się w trudnym do pojęcia zakresie regułami Zachodu. Zachód w sensie ścisłym, czyli z nadającymi ton Anglosasami, zmienił Japonię i Niemcy i je utorował, wzmocnił w tych krajach zachodni element filozofii życia i polityki. Deng przyjął tzw. neoliberalizm jako doktrynę modernizacyjną dla Chin, w miejsce marksizmu wyeksploatowane do cna przez Mao, a Indie, a Brazylia … jak ktoś nie rozumie czym jest Zachód, dobrze nie wie co on proponuje Zachód w XXI wieku, kto się skupia na torturach CIA i lotniskowcach, na wizji wielonarodowych korporacji podanej przez N. Klein, ten po prostu nie kapuje tego świata. Oczywiście można patrzeć przez okulary niszowych ideologów, ale wtedy widzie się ogon słonia i myśli, że to ciało myszy.

    W zamian Zachód przejął sambę i tango (zresztą Ameryka Łacinska jest częścią Zachodu, tylko taką bardziej rozbuchano-rozleniwioną), pożera sushi i peking duck, japońską sztukę kopiował już sam van Gogh, organizuje swoje greckie, czyli zachodnie igrzyska w Pekinie i Rio. Kolonializm Zachodu dawno się skończył. Utrzymywania jest nadal kolonia kontynentalna Rosji na Syberii (ale jest kilka innych krajów tego typu na Zachodzie).

    Pisanie, że Rosja jest pomostem do Azji jest naiwne, optymistyczne z punktu widzenia Rosjan. Także Amerykanie i Europejczycy starali się tak myśleć przed kilku laty. Rosja nie potrafiła przeprowadzić pierestrojki od centralistycznego modelu gospodarki, a Chiny zrobiły to z dużym sukcesem.

    Rady Kissingera są dobre niewątpliwie. Są osadzone w tym właśnie ulokowaniu Zachodu jako nadal centrum systemu światowego wyłożonego w ksiażce „World Order”.

    W szczególności do Ukrainy Henry Kissinger proponuje (w The Washington Post, marzec 2014):
    1. Ukraina winna mieć prawo wyboru związków politycznych i ekonomicznych, w tym z Europą.
    2. Ukraina nie powinna należeć do NATO, jak to wyrażała w roku 2008 (obecne oświadczenia są odruchem obronnym wobec agresji – S.)
    3. Ukraina powinna być w porządku świata na pozycji Finlandii (UE, euro, etc. ale nie NATO – S.)
    4. Ukraina powinna mieć w swych granicach Krym.

    Co tu dużo dywagować, ściemniać, konfuzję rozsiewać, na temat Kissingera, Rosji i świata.

  405. Dziękuje za zaufanie , ale więcej jak to co i tak już wiesz tez nie mogę Ci powiedzieć. Miedzy Rosja i niektórymi zachodnimi mediami trwa wojna propagandowa. Tak wiec najlepiej koncentrować się na niezaprzeczalnych faktach, a te mówią same za siebie.

  406. Fidelio (18:15)

    „Sylwia: ‚Porównywania z Hitlerem są w modzie’;
    Fidelio: Pytanie w czyjej modzie? Reductio ad Hitlerum…Także owszem, porównania z Hitlerem są w modzie u głupców.”

    Zgadza sie. To wlasnie na takowych pan Godwin nacelowal swoje prawo.

    http://histmag.org/Do-czego-sluzy-Hitler-Prawo-Godwina-i-potoczna-wiedza-historyczna-7470

    Zartobliwe prawo, dodajmy

  407. ~Polak : Prezydent Sudanu: cierpienia świata arabskiego to robota USA

    Prezydent Sudanu Omar al-Bashir powiedział, że Stany Zjednoczone są odpowiedzialne za „wszystkie cierpienia” świata arabskiego, w wyniku ich interwencji.

    389235_Sudan-al-Bashir

    Sudański prezydent powiedział, że wydarzenia w Syrii, Iraku i Libii są wynikiem zachodniej ingerencji, która jest przejawem kolonializmu, który ma jeden cel – ustanowienie kontroli nad regionem i jego zasobami naturalnymi.

    Al-Bashir rzekł, że polityka Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce jest szkodliwa i destrukcyjna, a „wszystkie cierpienia, które dzieją się teraz w świecie arabskim, to wynik działania USA.”

    Prezydent powiedział, że jego kraj jest pod stałym naciskiem organizacji międzynarodowych „ze względu na jego sztywne stanowisko, które jest wrogie wobec polityki USA w tym regionie.”

    Mówimy o zmianie reżimu w Sudanie, aby umieścić nowy reżim, który będzie posłuszny Zachodowi.
    Powiedział al-Bashir.

    Sudan mierzy się z kryzysem na kilku frontach, włączając w to Darfur, gdzie rebelianci są zaangażowani w konflikt zbrojny z rządem w Khartoum od 2003 roku. Według szacunków ONZ zginęło tam 300 tysięcy osób, a przesiedlonych zostało 2 miliony.

    W lipcu 2011 roku powstało niepodległe państwo – Sudan Południowy.
    ==================

    Nieco inny punkt widzenia na Zachód, przywołany przez jakiegoś internautę.

  408. @Kartka z podrozy , 17:58

    „Pisze na tymm blogu od 2006
    roku …”

    No to piszemy na TYM BLOGU
    mniej wiecej tak samo , jesli o lata
    idzie .
    Tyle ze ja Ciebie pamietam jako
    faceta „z jajami” , czlowieka ktory
    „stawal okoniem” , buntowal sie ,
    bronil pazurami swoich racji .
    A teraz ?
    Stales sie banieczka mydlana dla
    przedszkolakow .
    Takie cos , co to niby zdanie o danym temacie ma , ale niby go nie
    ma .
    ” Lepiej sie nie wychylac ,
    lepiej ze wszystkimi w zgodzie .”
    Nawet jak ta zgoda jest zaklamana
    i obludna .
    Tobie byc moze z tym wygodnie ,
    ale nie na tym polega polemika ,
    nie na tym polega ocena , krytyka
    swiata na ktorym zyjemy .

    I o to mam do Ciebie zal i pretensje
    ze stales sie kameleonem na uzytek
    wlasny , i tylko wlasny .

    Jesli tego nie pojmiesz , to bedziesz
    tak jak dzis , tylko bezwolna kataryna produkujaca slowa .
    Lagodne slowa dla wszystkich i
    wszystkiego .

    Wywal te wiadra z wazelina na smieci .
    To rada przyjaciela .

    Pozdrowionka.

  409. ~george : CIA i Pentagon zatrudnialy okolo 2 tys.specjalistow z niemieckiego gestapo ,ktorzy wystepowali w roli ekspertow . Metody ,ktore wczesniej nabyli w Polsce i innych krajach przekazywali swoim nowym pracodawca . Specjalnoscia CIA w Iraku i innych krajach bylo amputowanie
    konczyn i pozbawianie wzroku . A ulubiona metoda byla brutalne sterylizacja .Tysiace wiezniow zniknelo bez sladu . Resztka trafila do obozu
    Guantanamo .Najmlodsi wiezniowie ktorzy byli torturowani byli w wieki 11 lat .Najgorsze jest to ze wielu z nich trafilo tam bez postawienia zarzutow . Po prostu chodzilo o ilosc bo za to przyslugiwaly premie i awanse .
    ================

    Poczytajcie sami komentarze,,
    Zapewne część z nich jest tendencyjna.
    Ale część poszerzy horyzonty……
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/hagel-w-zwiazku-z-raportem-sily-usa-w-stanie-podwyzszonej-gotowosci/wmy4l

  410. @Sylwia
    „Rady Kissingera są dobre niewątpliwie”

    Tego samego, który świętował z Nixonem udany zamach stanu na Allende?

    „The transcripts also show Dr Kissinger and Nixon celebrating the overthrow of the Chilean government of Salvador Allende in a coup „helped” by the United States – an apparent contradiction of Dr Kissinger’s continuing public insistence that Washington knew nothing of the coup led by Gen Augusto Pinochet.”

    Pan Kissinger miał pecha ponieważ kazał nagrywać jego rozmowy telefoniczne z Nixonem i dzięki temu można sobie poczytać jak ci degeneraci spokojnie omawiali swoje zbrodcznie działania. Kolejny przykład – Kambodża:

    Startling light has been shed on the darkest hours of the Cold War with the release of secretly taped conversations between President Richard Nixon and his closest aide, Henry Kissinger.

    The newly released transcripts show Nixon demanding the all-out bombing of Cambodia, under the cover of „airlifting supplies”.

    „That is a very ingenious formula,” replies Dr Kissinger, then the national security adviser.

    Though the United States was not at war with Cambodia, Nixon believed North Vietnamese forces were being supplied through its neighbour. He demands fast, modern jets be replaced by slower moving aircraft, better able to inflict mass casualties.

    Nixon’s foul temper is on full display, as he accuses the air force of „farting around doing nothing” against Cambodia.
    „It is a disgraceful performance, and they are going to get off their ass and start doing something on it. I want gunships in there. That means armed helicopters, DC-3s, anything that will destroy personnel that can fly. I want it done!

    „I want them to hit everything. I want them to use the big planes, the small planes, everything they can.”

    After talking to Nixon, Dr Kissinger calls his deputy, Gen Alexander Haig, to convey the order.

    „[Nixon] doesn’t want to hear anything,” says Dr Kissinger, stressing the need for secrecy. „It’s an order, it’s to be done. Anything that flies on everything that moves. You got that?”

    The transcript notes an unintelligible noise in reply, that „sounded like Haig laughing”.

    Degenaratów to strasznie bawiło, że aż się zaśmiewali.
    http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/northamerica/usa/1463099/Kissingers-tapes-put-Nixon-lies-in-spotlight.html

  411. Z raportu śledczych Senatu USA nt. brutalnych przesłuchań CIA w tajnych ośrodkach poza granicami kraju

    Za Rzeczpospolitą:

    „Umowa w sprawie umieszczenia więzienia w kraju X wywołała wiele problemów pomiędzy krajem X i CIA. Kraj X zaproponował podpisanie Memorandum w sprawie odpowiedzialności CIA i Kraju X, ale CIA odmówiła podpisania go” – czytamy w raporcie.

    „Cztery miesiące po po przyjeździe pierwszych zatrzymanych, kraj X odmówił przyjęcia Chalida Szejka Mohammeda. Decyzja została zmieniona dopiero po interwencji ambasadora USA we władzach kraju X” – czytamy dalej. – „W kolejnym miesiącu CIA przekazała X milionów dolarów krajowi X. Wkrótce potem przedstawiciele kraju X przekazali nam w imieniu kierownictwa politycznego swego kraju, że kraj X podchodzi teraz bardziej elastycznie co do liczby przetrzymywanych w więzieniu w kraju X oraz co do daty spodziewanego zamknięcia tego więzienia”.

    Ostatecznie więzienie w kraju X i tak zostało zamknięcie jesienią 2003 roku, jak było wcześniej ustalone – czytamy w raporcie.

    Dalszy ciąg raportu komisji Senatu USA dotyczy reakcji przedstawicieli kraju X na ujawnienie „lata później” faktu istnienia więzienia CIA w ich kraju. „Przedstawiciele kraju X byli zaszokowani niezdolnością CIA do utrzymania tajemnicy”. Byli także „maksymalnie rozczarowani” brakiem ostrzeżenia, że prezydent Bush zamierza potwierdzić w 2006 r. fakt istnienia więzień.

    Autorzy raportu piszą też, że stacja CIA w kraju X donosiła, iż ujawnienie faktu istnienia więzienia CIA w kraju X stanowiło „poważny cios” w bilateralną współpracę wywiadów obu państw.”

    Pzdro

  412. Niewątpliwie, znajdowanie się po WŁAŚCIWEJ stronie lufy, ma swoje plusy.
    Tyle że luf po stronie niewłaściwej zaczyna przybywać…….

    Bitwa pod Lipskiem, Bitwa Narodów, udowodniła że i Napoleon dupa kiedy wrogów kupa.
    Ale Polacy byli wierni aż do końca.

    Turcja za samo zezwolenie na wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej zażyczyła sobie 5 miliardów- i je dostała.
    Polska za wykorzystanie swego terytorium dostała 15 milionów.
    Napiwek?
    Dla kelnera, czy lokaja, to sporo.
    Dla partnera- podobno- żałosne…..
    Niestety, mentalność lokajów przeważa jak na razie.

  413. @KZP
    „„Cztery miesiące po po przyjeździe pierwszych zatrzymanych, kraj X odmówił przyjęcia Chalida Szejka Mohammeda. Decyzja została zmieniona dopiero po interwencji ambasadora USA we władzach kraju X” – czytamy dalej. – „W kolejnym miesiącu CIA przekazała X milionów dolarów krajowi X. Wkrótce potem przedstawiciele kraju X przekazali nam w imieniu kierownictwa politycznego swego kraju, że kraj X podchodzi teraz bardziej elastycznie co do liczby przetrzymywanych w więzieniu w kraju X oraz co do daty spodziewanego zamknięcia tego więzienia”.”

    Zadanie domowe dla polskich uczniów:
    Ile milionów dolarów potrzeba żeby zwiększyć elastyczność kraju X w sprawie tortur?

  414. Korea Południowa i Chiny zawarły w listopadzie umowę o wolnym handlu. Równolegle uruchomiono platformę tradingową dla koreańskiego wona i chińskiego juana – od tej pory transakcje między bankami Korei i Chin mogą być dokonywane w tych dwóch walutach z pominięciem dolara amerykańskiego.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/korea-poludniowa-zbliza-sie-do-chin/
    ===============

    Kolejny kraj się wyłamuje.
    Może jakaś „kolorowa rewolucja” go czeka?
    Szarganie świętości dolara musi byc karalne…..

  415. Fidelio

    „Ile milionów dolarów potrzeba żeby zwiększyć elastyczność kraju X w sprawie tortur?”

    Wiesiek59 wyżej napisał, że 15 milionów dolców kraj X uelastyczniło w sprawie tortur jak starą gumę do gaci.

    Pzdro

  416. Fidelio

    Tak się zastanawiam czy w komentarzach nie skończyć już z „Umęczoną” i przejść na „kraj X”.

    Kraj X chyba bardziej oddaje specyfikę tej ziemi.

    Pzdro

  417. Umowa o Wolnym Handlu to pierwszy krok do utworzenia obszaru wolnego handlu w Azji i Pacyfiku (FTAAP – de facto wykluczającego USA z regionu Azji), które zostało omówione podczas ostatniego szczytu APEC. Według planów, struktura ta ma powstać i zacząć efektywnie działać w ciągu dwóch lat.

    2 grudnia 2014 roku uruchomiono platformę tradingową won-renminbi, co sprawia, że transakcje między bankami tych krajów mogą być dokonywane w tych dwóch walutach z pominięciem dolara amerykańskiego. Rynek bezpośrednich transakcji w juanach będzie stanowił ważny katalizator dla zwiększenia obrotu juanem w Korei Południowej ponieważ obniża koszty transakcyjne. Z punktu widzenia relacji między Seulem a Pekinem nie może to dziwić – Chiny mają coraz większy wpływ na gospodarkę Korei Południowej. Już w 2003 roku stały się one głównym rynkiem eksportowym dla towarów południowokoreańskich, a od 2007 roku Koreańczycy najwięcej importują właśnie z Chin. W ubiegłym roku obroty między państwami wyniosły 256 mld dolarów, a w 2015 roku mają przekroczyć 300 mld dolarów.
    =====================

    Myślę ż eto jest kluczowe.
    100 miliardów tu, 300 tam, dziesiątki ton fizycznego złota ówdzie, i dominacja dolara w rozliczeniach ulega atrofii.

    Skurcze porodowe się nasilają.
    Co się narodzi?
    Jaki NOWY porządek świata?
    Z każdego Imperium pączkowały nowe centra regionalne.
    Tyle że te „nowe” są stare jak świat.
    A przynajmniej starsze niż Judeochrześcijaństwo……..
    Cóż to jest te 2000 lat, wobec chińskiej czy indyjskiej tradycji?

  418. Kartka z podróży
    9 grudnia o godz. 19:46

    Kraj X= „ch…..d…..i kamieni kupa”?

    Boleję nad tym, że sprowadzono nas do robienia laski.
    Ale mam nadzieję, że przyuczenie do zawodu nie rozciąga się na calość populacji.
    Ostatni albo zgaszą światło, albo będą na kolanach…..
    No, niektórzy zadołują fortuny na Kajmanach.

  419. @KZP
    „Tak się zastanawiam czy w komentarzach nie skończyć już z “Umęczoną” i przejść na “kraj X”.

    Kraj X chyba bardziej oddaje specyfikę tej ziemi.”

    Kraj X albo blacksite, co było tłumaczone u nas jako czarna dziura. Całkiem fajne określenia jak na dumną demokratyczną Polskę, która ma nieść na wschód oświecenie.

  420. Entuzjastką trans-atlantycką będąc

    …powiem, że ostatnie doniesienie – od BBC dowiedziałam się najpierw o raporcie komisji senackiej, potem czytałam w NYTimes – utwierdziło mnie w tym entuzjazmie.

    Bowiem tzw. EIT (enhanced interrogation techniques) stanowią największą kontrowersję moim zdaniem w punkcie ich skuteczności i wiarygodności zebranego materiału. Nie ma wątpliwości, EIT w wojnie z terroryzmem islamskim nie wiele dały, a raczej nic. Poza złą famą dla CIA.

    Historia jest bowiem taka, że USA i kilka krajów Zachodu zostało zaatakowanych w sposób wielce asymetyczny. USA się broniły na bardzo wiele upierdliwych sposobów. W szerokim zakresie wojna została wygrana, acz nie zakończona. I trudno mi się dziwić, że chwytano się różnych niewłaściwych, niedopuszczalnych metod z przyzwoleniem samego kierownictwa. Niestety tak było. Zresztą ta wojna przyniosła wiele niedorzeczności, tragedii i nieszczęść. Kto ją zaczał? I kto jak ją prowadził?

    Teraz jest czas, aby wyjaśnić błędy i poddać jej publicznej ocenie, na ile pozwala tajność operacji wywiadowczych. Tylko w krajach Zachodu jest to możliwe. I stąd płynie mój moralny entuzjazm.

  421. E.Kopacz mówi,że niezależnie od tego co jest w raporcie”stosunki polsko-amerykańskie sie nie zmienią”.

    🙂

  422. Umęczyli ja na śmierć, teraz stawiają krzyżyk „X”

    Już tyle argumentów padło nt. długiej i bolesnej drogi wychodzenia z PRL i sowieckie stefy w ogólności. I nic nie dotarło do Męczenników III RP. 25 lat minęło a jeszcze nia ma w Polsce domków z pokojami do wynajęcia i z ogrodem za 100 zł na miesiąc w pobliżu rynków pracy za płacę minimalną, zamiast pasania krów! No coś podobne, kto to może akceptować?

    Niesamowite! III RP walcząc najpierw o wyjście wojsk rosyjskich, potem o członkostwo obronne w NATO, pracując na przyłączeniem Polski do Zachodu przywódcy popełniali błędy. Nieuniknione, przynajmniej w ówczesnej perspektywie. Ale tuby RT nie ustają w zamęczaniu swego kraju, bo im się po prostu ustrój nie podoba, bo nie mają tego, na co w swym mniemaniu zasługują, bo otwarcie wolą system miniony, albo choćby wybiórczo jego elementy rozdawnicze i urawniłowkę.

    Czyżby to była nowa Targowica?

  423. W reżimowej tv wysłuchałem rozmowy redaktora Ziemca z posłem Niesiołowskim i poslanką Kępą.

    Wszyscy troje dali wyraz olbrzymiej uldze, że w raporcie Kongresu USA nazwa kraju X nie padła.

    Ich zdaniem wszystko jest ok, nie ma się co wstydzić, oczyszczać, rąk zalamywać bo nie wiadomo co to jest za kraj ten cały X.

    Pzdro

  424. Sylwia, zdumiewasz mnie…..

    Akcja rodzi reakcję.
    Kto posiał wiatr, zbiera burzę.
    Kto destabilizował, zbiera cięgi.
    Terroryzm jest bronią słabych, gdy silni przypisują sobie wszechmoc.
    Czasem nawet- co wynika z europejskich doświadczeń- terroryści osiągają cel, powstanie własnego Państwa, czy wywalczenie wolności od metropolii.

    Dekolonizacja zaczęła się od Bostońskiej Herbatki?
    Być może…….

    Nie każdy kraj musi wyznawać wartości chińskie, japońskie, amerykańskie, francuskie, czy rosyjskie.
    Gdyby przestrzegano prawa narodów do samostanowienia- zgodnie z deklaracjami ONZ, nie byłoby problemu.
    Niestety, w imie interesów różnych metropolii, nagminnie się je depcze, odmawiając tego prawa do wypowiedzenia się narodom.

    A koszt referendum, nijak ma się do kosztów wojny.
    Ani nawet do kosztów zatrudnienia najemnikow gwarantujących status quo……
    Dlaczego kraje demokratyczne nie idą tą drogą?
    Ktoś wie?

  425. @fidelio
    9 grudnia o godz. 20:01

    E.Kopacz mówi,że niezależnie od tego co jest w raporcie”stosunki polsko-amerykańskie sie nie zmienią”.
    ———–
    Był kiedyś taki film:
    http://www.filmweb.pl/film/G%C5%82%C4%99bokie+gard%C5%82o-1972-36308/descs

  426. wiesiek59
    9 grudnia o godz. 19:51
    Umowa o Wolnym Handlu to pierwszy krok do utworzenia obszaru wolnego handlu w Azji i Pacyfiku (FTAAP – de facto wykluczającego USA z regionu Azji), które zostało omówione podczas ostatniego szczytu APEC. Według planów, struktura ta ma powstać i zacząć efektywnie działać w ciągu dwóch lat.
    _________________
    Wiesiek – najwybitniejszy kosmonauta blogowy jest tak bardzo oderwany od rzeczywistości w ogóle. Nie tylko ekonomicznej, ale właśnie tak daleko jest w ogóle jest poza grawitacją naszego globu, że nie zdaje sobie w ogóle sprawy, że wykluczenie USA z regionu Azji oznaczałoby upadek gospodarczy Chin. Chiny bowiem tylko dlatego się rozwijają, iż od czasów Deng Xiaoping, znajdują się w faktycznym sojuszu gospodarczym i politycznym z Zachodem w tym głownie USA. Zamiana sojuszy gospodarczego i politycznego z USA na Rosję jest więc poza wolną wyobraźnią niemożliwa, jednak w świadomości Wieśka (może to jednak tajkonauta?) nic nie jest do końca niemożliwe. Uważam, że Wieśka należy niezwłocznie wysłać zaplombowanym autokarem do Rosji, bo może w tym stanie umysłowości osiągnąć więcej dla rewolucji i w ogóle Rosji niż Lenin. W każdym razie już za rok wszystko co tam jeździ i lata, przestałoby jeździć i latać, a ruskie otrzeźwieli by na dobre, przemierzając wielkie przestrzenie tego kraju per pedes, albo na ośle.

  427. Sylwia
    9 grudnia o godz. 18:47
    Rozumienie świata i widzenie nad Zatoką Bergamudzką
    Można mówić, że w dżungli Amazonki lub Papaua NG czy na wysepce Pacyfiku jest inny świat. Ale Japonia, nawet Chiny rządzą się w trudnym do pojęcia zakresie regułami Zachodu. Zachód w sensie ścisłym, czyli z nadającymi ton Anglosasami,

    Mój komentarz
    Definiowanie Zachodu jako wsobnej, autarkicznej, maleńkiej (półwysep Europa), zdychającej krainy, to opowiadanie baśni putinowskich, propagowanie projekcji niektórych ideologów rosyjskich w przeciwstawieniu do Europy przedstawiających Rosję jako kompletną inność, oryginalność, mocarstwo realizujące swoiste dżucze.
    Otóż dżucze jest możliwe tylko w krajach autokratycznych i to też nie na dłuższą metę.

    Szacując przynależności do Zachodu nie można ograniczać tej mitycznej krainy do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch, itd. Moim zdaniem Japonia, Korea Płd, Taiwan, Indie i wiele innych krajów, w zasadzie większość świata, są od wielu lat częścią Zachodu w sensie wspólnoty reguł np. ekonomicznych, także prakseologicznych, stosunków międzynarodowych dwustronnych i wielostronnych, itd.

    Rosja w tej chwili znajduje się na pewnym zakręcie. To jest nic innego jak tylko zakręt. Budowanie na tym położeniu puszącej się ideologii, teatralne dystansowanie się od tzw. Zachodu, epatowanie sąsiadów tradycjami świętej ziemi, to jest mieszanka powodzeń (surowcowych), niepowodzeń, projekcji, mało robienia by państwo włączyć przyjaźnie i równowagowo do międzynarodowego obiegu, a również mają w tym udział dąsy, na które nie tylko podatna jest Rosja, ale i kraje sąsiadujące z nią od Zachodu przez miedzę, np. Polska.

    Propaganda rosyjska w tej chwili wyczynia ekwilibrystykę, stara się Zachód sprowadzić, skompaktować do szyldu – Niemcy (UE) i USA (NATO), przedstawić Zachód nie tylko jako konkurenta, czy oponenta (to by było pół biedy), ale jako drapieżnika czyhającego przez wieki całe na osłabnięcie Rosji, by ją w dogodnym momencie skonsumować.

    Takie były sensy wyłożone w ostatnim orędziu Putina.
    Na tym tle powstała w Rosji potrzeba propagandowego redukowania Zachodu do USA, EU i NATO, oraz przeciwstawiania zaborczemu Zachodowi bloku BRIC (który faktycznie nie jest blokiem) i który w sugestiach tej propagandy dystansuje się od Zachodu podejmując różne cenne, obiecujące inicjatywy, które mają na nowo poskładać ład światowy rzekomo narzucony Ziemianom przez Zachód.
    Pzdr, TJ

  428. dr Bartłomiej Pierdú
    9 grudnia o godz. 20:38

    Albo DYSKUTUJEMY, albo prawimy sobie złośliwości?
    Tez potrafię, tylko po co?

    Szanownym Dyskutantom umyka zdaje się fakt, że liczą się RYNKI- podobno.
    A te opanowały Chiny, choć same też są dużym miejscem zbytu.
    Przy czym, masówka przeznaczona dla krajów biednych, jest równie atrakcyjna jak limitowane i drogie produkty do krajów bogatych.
    Tej lekcji zdaje się szanowny nie przerobił?

    Pamiętam czasy w stylu „japoński szajs” z lat siedemdziesiątych.
    Potem był koreański, teraz chiński.
    Gdzie znikły wytwory amerykańskie, niemieckie, brytyjskie?
    Wykupili Chińczycy, a przy okazji zapoznali się z patentami……
    Chłonność nawet bogatego rynku jest ograniczona do populacji.
    Ale przy dużej populacji biedaków, też można robić miliardowe interesy.
    Wal- Mart przykładem…….

  429. To kiedy Polska złoży wniosek o ekstradycję z USA sprawców tortur na terytorium RP?

  430. Pozwoliłem sobie na twitterze zapytać Panią Apfelbaum czy poprze ekstradycję do Polski amerykańskich obywateli żeby ich osądzić za tortury popełnione na terytorium RP. Ciekawe czy raczy odpowiedzieć.

  431. Kartka z …. 17.51 pisze: ” Jasny Gwint reprezentuje poglądy sporej częsci polskiego społeczeństwa.
    I ona też ma prawo wyrażać swoje poglądy. ”
    Znacznie się mylisz Szanowny Kartko. Ja reprezentuję poglądy większości społeczeństwa, tej której nie udało się jeszcze otumanić, zapędzić do marketów lub wyprać im mózgi. Tej poddanej totalnej, bałamutnej, kłamliwej i prymitywnej propagandzie polskojęzycznych mediów zwanych szyderczo wolnymi. A co znaczuy ona też ma prawo? kto to prawo ma: Oszyśći i złodzieje sejmowi, kanciarze, bankierzy

  432. Kryterium uliczne 13 grudnia 2014 r. organizowane przez „wodza” Jarosław Kaczyńskiego w 33 rocznicę wprowadzenia przez WRON stanu wojennego to próba zawłaszczenia przez kaczystów dnia ważnego w historii Polski. Zaplanował je człowiek, który nie pogodził się z myślą, że był drobnym pionkiem w okresie karnawału Solidarności i nie został internowany. Kim bowiem jest ten zimny, cyniczny i wyrachowany polityk? Tym, którego wybitni Polacy w rodzaju Andrzeja Celińskiego zaliczyli do „spoconych chłopców pędzących do władzy”. Tym, który przez absolutny przypadek przez krótki czas budował niesławnej pamięci budował IV RP i który od ośmiu lat nie może zrozumieć przyczyny swoich kolejnych klęsk wyborczych. W 2015 r. w czasie wyborów prezydenckich i parlamentarnych poniesie kolejne porażki i „zjednoczona” przez niego prawica narodowo-socjalistyczno-katolicka znajdzie się na śmietniku historycznym a on sam odejdzie na emeryturę.

  433. Wykupili Chińczycy, a przy okazji zapoznali się z patentami……

    Mój komentarz
    Chińczycy nie wykupili, bo nie mieli za co. Do Chin sprowadził się przemysł światowy, elektroniczny, elektrotechniczny, odzieżowy, środków transportu, itd. Chiny korzystają z tego, że wytwórczość zagranicznych firm usadowiła się w ich kraju. Powoli budują swój własny nowoczesny przemysł. Jak trudne to jest zadanie, świadczy jeden mały fakt – Chińczycy odpuścili sobie normy zanieczyszczania środowiska, normy pracownicze, część prawa pracowniczego, itd. Wszystko po to, by potanieć produkcję. Tam nie ma tak lekko, jak nam się wydaje z oddali. Nic nie ma za darmo.
    Pzdr, TJ

  434. Kartko z…. Tu mi przerwało. Dalej nie będę bo wiesz o co chodzi. Tymczasem USA postawiło w stan pogotowia swoją wielką armię na całym świecie. Także w okupowanej Polsce. Ze strachu, że ludzie zaciągną ich do Norymbergi za zbrodnie, zniszczenie nardów i ludobójstwo. Za kolejne obozy Auschwitz, Majdanek, Treblinkę, Buchenwald lub Płaszów za drutami którego mieszkałem.

  435. wiesiek (20:27)

    Co Ty znowu … znaczy … że tak powiem … ściemniająco deliberujesz???
    Zdumiałeś mnie już dawno, oj dawno temu. Widać szybciej przeży(u)wam …

    Z którego kraju pochodzi choć jeden islamski terrorysta, który jest/był (w ostatnich 20-30 latach) kolonią Zachodu?
    Bazą agresywnego islamizmu jest demografia, tj. ogromny wyż z lat 1980-2010. Arabia S. ma problem z daniem zajęcia młodzieży, każdy kraj regionu, Nigeria, Somalia, td. Oraz modele ekonomiczne w tych krajach, zupełnie nie zachodnie, bodaj najmniej zachodni.

    Natomiast odpowiada im rynek chiński, tamtejszy popyt na kły słonia itp.
    Zdumiewające!

  436. O, niewyobrażalna, niespotykane!
    JG (21:05) nadaje z Torunia.

  437. Przejęcia przez chińczyków

    Już cztery lata temu chiński prywatny koncern motoryzacyjny Geely za 1,8 mld dol. odkupił od Forda szwedzkiego producenta prestiżowych aut Volvo, a dwa lata później kontrolowana przez Chińczyków spółka przejęła upadłego szwedzkiego Saaba.

    Umowa w Peugeot to kolejny sygnał, że nadciąga kolejna fala chińskich inwestycji w światowe firmy motoryzacyjne. Gdy Paryż dobijał targu z Pekinem, po drugiej stronie Atlantyku Chińczycy rozstrzygnęli los Fisker Automotive, słynnego producenta samochodów elektrycznych.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15546074,Przejecia_za_wszelka_cene__czyli_chinska_fala_w_motoryzacji.html#ixzz3LQy5rDWZ
    ===============

    Niedoinformowanym……

  438. Drugim i wiele ważniejszym elementem jest QNX i wszystko, co powstało wokół niego od czasu przejęcia tej firmy za śmieszne dziś 200 mln dol. przez BlackBerry. Lenovo nigdy nie ukrywało, że zamierza aktywnie działać na rynku IoT (Internet Rzeczy) i posiadanie oraz możliwość rozwoju QNX czy QNX Cloud według własnej wizji, mogłoby być czymś, na czym Chińczykom szczególnie zależy. A wtedy już prosta droga do obecności Lenovo w niemal każdej dziedzinie naszego życia.
    Mamy więc dwa – tylko dwa i aż dwa powody – dla których Lenovo mogłoby chcieć przejąć BlackBerry. Reszta byłaby dodana niejako w gratisie i pewnie część z dotychczasowych pozycji w ofercie Kanadyjczyków stopniowo znikałaby z rynku.
    http://www.spidersweb.pl/2014/10/lenovo-przejecie-blackberry.html
    ===============

    Zarys strategii……

  439. O kurde, ale przedszkole!
    No bo plose pana, on bzydkie wyrazy mówi!

    *
    Wydaje się, że wielu z tych co to wyemigrowali w rzekomym poszukiwaniu wolności i demokracji, niczego się przez te lata nie nauczyli ciągnąc za sobą „mysią” i jednotorowy system myślenia. Zamienili sekretarza na kongresmana i uważają, że demokratami się stali, bo dmuchają w przeciwną stronę.
    *
    Kartko!
    Ty, Wiesiek, Lex, Fidelio, JG i kilku innych sprawiacie, ze ten blog jest jeszcze wart czytania. Szkoda, że zamiast dyskusji, spotykają was obelgi, pomówienia i ośmieszanie.
    *
    Panie redaktorze Passent,
    proszę zlekceważyć te dziecinne nawoływania przestraszonych i rozgorączkowanych chłopczyków.

  440. No i cóż IIIRP okazała się tanią dziwką, wystarczyła reprymenda ambasadora USA i 15 baniek dolców żeby niemożliwe stało sie możliwe. Wsadźcie sobie w dupę taką demokrację.

  441. Sylwia
    9 grudnia o godz. 21:16

    Co to znaczy w obecnych czasach KOLONIA?
    To rząd osadzony i kontrolowany przez siły zewnętrzne.
    Takich mogę ci wymienić kilkanaście.
    Arabia Saudyjska jest jednym z nich, choć kontrolę nad wieloma obywatelami straciła dzięki swojej polityce wewnętrznej.
    Efektem m.i było to, że 17 jej obywateli brało udział w 11/9……..

    Polska jest liczącym się eksporterem amunicji.
    I to o niestosowanych w NATO kalibrach- 23, 14,5, 12,7, 7,62 mm.
    Największymi jej odbiorcami są USA i Francja.
    Dokąd jest reeksportowana?
    Tam gdzie obecnie toczą się wojny…….
    Nas obowiązują zakazy ONZ.
    Mocarstwa, niekoniecznie.
    My nie możemy podpisywać kontraktów.
    Ale nie dotyczy to wszystkich, a w szczególności stałych członków ONZ.
    Ciągle wywołujących burdy w świecie.

    Ps.
    Na dozbrojenie syryjskich dysydentów przeznaczono 500 milionów.
    Mamy szanse na kolejne kontrakty!!!
    W imię pokoju, bezpieczeństwa.
    I popierania naszych s…synów……..

  442. Ewa-Joanna

    Nie narzekam na złośliwości. Przyznam, że bywało tutaj gorzej.

    Dzięki za miłe słowo.

    Pozdrawiam serdecznie.

  443. Ewa-Joanna
    9 grudnia o godz. 21:36

    *
    Kartko!
    Ty, Wiesiek, Lex, Fidelio, JG i kilku innych sprawiacie, ze ten blog jest jeszcze wart czytania. Szkoda, że zamiast dyskusji, spotykają was obelgi, pomówienia i ośmieszanie.

    Mój komentarz
    Ewo-Joanno, jasny gwint nikogo nie zaprasza do dyskusji, głosi Pismo jak misjonarz, a ilość obelg, epitetów, jakie wniósł na blog (w tym antysemickie w wersji soft, a niekiedy hard) przekracza wszelkie normy. Jak dyskutować z miotaczem epitetów?
    Pzdr, TJ

  444. Fidelio

    Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że Amerykanie nie zdecydowali się wykorzystywać jako katownię bazy w Rammstein w Niemczech oznaczonej na zalinkowanej wyżej mapie jako lądowisko.

    Wczesniej zastanawialem czemu nie wykorzystywali swoich starych baz w Niemczech.

    Najwyraźniej roztropni Niemcy nie pozwolili sobie na bycie państwem X.
    Co znaczy poczucie własnej wartości!

    Pzdro

  445. Sankcje i rosyjskie embargo dotknęły 15 proc. polskiego eksportu, który w 2013 r. wart był 10,8 mld dolarów- powiedział wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński, który był gościem programu „Świat”. – Mamy bardzo istotne tąpniecie, nie tylko spowodowane sankcjami, ale także dramatyczną dewaluacją rubla – dodał.
    http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/piechocinski-embargo-i-sankcje-dotknely-15-proc-polskiego-eksportu,497192.html
    ==================

    Pierwsze podsumowania……

    Coraz bardziej lubie słuchać Piechocińskiego i konkretów.
    PSL pod jego przewodnictwem nabiera sensu.
    Szkoda że zadeklarował iż nie będzie kandydował na szefa powtórnie.

    To „za wolność naszą i waszą” na ogół kończyło się naszymi kosztami, cudzymi zyskami.
    Może chłopi odwrócą ten trend panujący od 200 lat?
    Winkelried Narodów nieco się przeżył.

    Wolałbym trzymać się wicehrabiego Palmersona i jego kwestii.
    „Wieczne są INTERESY”
    Albo Clintona
    „Gospodarka głupcze”!!!

    Na wojnie i w miłości nie obowiązują zasady.
    Są tylko zwycięzcy i przegrani, do których niestety ciągle należymy.

  446. E-J,

    Czekalim my na takom reakcje z DownUnder, uoj czekalim.

    A kto wie, moze Gospodarz czekal. Choc on nigdy zbyt skory nie byl do ulegania naciskom hunwejbinow. Zreszta, wiekszosc z nich zaglosowalo nog… er, tego, palcami. POwybrzydzali, palcowka, i czaja sie

  447. „Jak dyskutować z miotaczem epitetów?”

    Jak to jak? Gazrurka, of kors

  448. @KZP
    „Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że Amerykanie nie zdecydowali się wykorzystywać jako katownię bazy w Rammstein w Niemczech oznaczonej na zalinkowanej wyżej mapie jako lądowisko.

    Wczesniej zastanawialem czemu nie wykorzystywali swoich starych baz w Niemczech.

    Najwyraźniej roztropni Niemcy nie pozwolili sobie na bycie państwem X.
    Co znaczy poczucie własnej wartości!”

    Zauważyłem, że jedyną katownią europejską poza Polską była rumuńska Timiszoara, zaiste wyborne towarzystwo! Skurwić się razem z Timiszoarą to trzeba mieć polską ułańską fantazję, inaczej nie sposób.

  449. Ani chybi na blog zjechał duch Wandzi W. Teraz kolej na przylot Saszki Kornijczuka, w karakułowej czapce, z kwaszeniakiem w ręku.

  450. Tejot

    „Ewo-Joanno, jasny gwint nikogo nie zaprasza do dyskusji”

    Ale to nieprawda.

    Przecież ucinam sobie od lat rozmowy z JG na rozmaite tematy i nie narzekam. JG chyba też – mam nadzieje.
    A przecież mimo, że łączy nas lewicowość, to jednak sporo nas też dzieli w podejściu do rozmaitych problemów.

    Pozdrawiam

  451. @KZP
    „Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że Amerykanie nie zdecydowali się wykorzystywać jako katownię bazy w Rammstein w Niemczech oznaczonej na zalinkowanej wyżej mapie jako lądowisko.

    Wczesniej zastanawialem czemu nie wykorzystywali swoich starych baz w Niemczech.

    Najwyraźniej roztropni Niemcy nie pozwolili sobie na bycie państwem X.
    Co znaczy poczucie własnej wartości!”

    Rzuciło mi się w oczy, że Polska była jedyną europejską katownią poza rumuńską Timiszoarą. Sqrwić się razem z Timiszoarą to wymaga po prostu polskiej fantazji.

  452. @tejot – 21:54
    nie chciałabym być niegrzeczna, ale większość twoich wpisów kwalifikuje się również pod określenie głosi Pismo jak misjonarz, różnica jest w temacie i długości głoszenia.
    Jak dyskutować z miotaczem epitetów?
    Dlatego z miotaczami epitetów nie dyskutuję, przewijam. Zauważ, że celowo podkreśliłam liczbę mnogą, gdyż JG wcale nie prowadzi w tym niechlubnym rankingu.

  453. Nasz szanowny TJ jest czlowiekiem wielkiej kultury i wiedzy.
    Pod warunkiem że dyskusja nie zahacza o Wielkiego Brata zza Wody, albo Rosji.
    Niestety, w tych przypadkach końskie okulary mocno zawężają szerokość horyzontów i pojawiają się mantry, zamiast obiektywnego myślenia.

    W każdym innym temacie warto go czytać….jest biegły.

  454. Plany „gorsze niż komunizm”
    Niepokój inwestorów wzbudził też dokument, który wyciekł z jednej z największych na świecie firm inwestycyjnych – Capital Group – której analityk uczestniczył w spotkaniu z przedstawicielami Syrizy. Opisał on plany lewicowej partii dotyczące kraju jako „gorsze od komunizmu”. Syriza oświadczyła, że analityk Capital Group nie uczestniczył w spotkaniu.
    http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/zalamanie-na-greckiej-gieldzie-najwiekszy-spadek-od-27-lat,497052.html
    ===============

    Komunizm jest wielkim złem.
    Będą nacjonalizować……
    A tego RYNKI ie lubią.

    Grecja to ciekawa kostka domina.
    Ma straszną wadę, jest prawosławna.

    No i przy tym poziomie zadłużenia, nigdy go nie spłaci.
    Tak że, będzie gorąco i zacznie się od Południa……

  455. Fidelio

    Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka krótko – ” Jestem tym zszokowany; za pieniądze złamaliśmy konstytucję”

    Senator Pinior też krótko – „To dla Polski wyjątkowo kompromitujące, że raport amerykańskiego Senatu rozlicza się z przeszłością CIA, a my sami nie jesteśmy w stanie się z nią uporać”

    Pzdro

  456. wiesiek (21:44)

    W ten sposób kolonia jest każdy kraj pod słońce. Także USA, bo w nim lobbują Saudyjczycy i Chińczycy, Izraelici i Palestyńczycy, Rosjanie i Ukraińcy, Polacy i Litwini, także przez swoje diaspory.
    Arabia S. czy Jemen, nie są koloniami USA, ani nie był nim Iran przed rewolucją. Amerykanie muszą politykować z tymi krajami, wizytować je, dyplomatycznie grać, z każdym inaczej. Ale Ty wiesz swoje. Podobnie z tą pomocą USA dla opozycji syryjskiej, która jest mikroskopijna.

    Niemniej gratuluję sukcesu w dowiedzeniu, że Chiny są cześcią Zachodu, bo dokonują agresywnych przejęć w sektorze motoryzacyjnym.

  457. Kartko!
    Ty, Wiesiek, Lex, Fidelio, JG i kilku innych sprawiacie, ze ten blog jest jeszcze wart czytania.
    __________
    No, pewnie. Całkiem jak w przypadku lubiących „tylnie drzwiczki”. Tylko tak warto to robić… i tylko dlatego, że opisujecie jak to robicie od strony piwniczki, to warto was czytać całymi dniami powie entuzjastka/entuzjasta tego sposobu podejścia do ludzi.

  458. Senator Pinior też krótko – “To dla Polski wyjątkowo kompromitujące, że raport amerykańskiego Senatu rozlicza się z przeszłością CIA, a my sami nie jesteśmy w stanie się z nią uporać”.
    ______________
    No, ba uważam, że ma to swoje źródło w sprawie Olina. Amerykanie szybko to wykorzystali i wskazali drogę polskiej lewicy pewne wejście od strony piwniczki do wielkiej polityki.

  459. Ciekawe w tym wszystkim jest to, że raport Kongresu potwierdził, iż CIA wypłaciło kasę ”krajowi” w wysokości … mln USD. O ile do tej pory uważałem , że Miller (i Kwaśniewski) a nawet nasze służby specjalne byli ofiarami własnej naiwności, zgodzili się na odstąpienie willi w dobrej wierze i nie wiedzieli w jakim charakterze będzie wykorzystywane, to po tym raporcie nawet cienia wątpliwości nie ma, że musieli wiedzieć o wszystkim ze szczegółami. Tak w każdym razie wynika z raportu. Oczywiście otwarta zostanie kwestia, czy raport w tym zakresie mówi prawdę.

  460. wiesiek59
    9 grudnia o godz. 22:36
    Nasz szanowny TJ jest czlowiekiem wielkiej kultury i wiedzy.
    Pod warunkiem że dyskusja nie zahacza o Wielkiego Brata zza Wody, albo Rosji.

    Mój komentarz
    Wieśku, protekcjonalizujesz (nasz Tejot), ideologizujesz Tejota, obwieszczasz w temacie, który jest Twoim nieustającym wątkiem „Rosja plus wszyscy prowadzący wojny uczciwe i bezinteresowne (czyli tylko Rosja)”.
    Ponadto obwieszczasz subtelnie brak obiektywizmu u Tejota, jako że powszechnie wiadomym jest (w Rosji?), że wrażliwość na Rosję lub na Wielkiego Brata zza Wody sprawia, że płyną negatywy do Rosji, a pozytywy do USA. Taka karma paskudna się zagnieździła w Tejocie i wpędziła go w błędy i wypaczenia.
    Pzdr, TJ

  461. Osobiście gdybym miała taką preferencję, każdy ma swoją i o ile nikoma ona krzywdy nie robi, to wolna wola, gdyby mnie interesował przekaz autorów wymienionych przez Ewę-Joannę (21:36), to bym sięgnęła do źródła, czyli do Russia Today i globalresearch. Po co linkować i klikać, dlaczego mam czyjąś selekcję powielać, skoro mogę wprost i dogłebnie.

    Ach, i słynne felietony red. Michalskiego, zapomniałabym na śmierć.

    W komentarzu Ewy-Joanny wpadł mi w oko ten passus o emigrantkach (i emigrantach):
    Zamienili sekretarza na kongresmana i uważają, że demokratami się stali, bo dmuchają w przeciwną stronę.

    Zaraz, chwileczkę, jak sięgam pamięcią zawsze dmuchałam w tę samą stronę, tj. za kongresmanami i przeciw sekretarzom. Odwrotnie niż Ewa-Joanna, która od kołyski zdaje mi się, też nie zmienia kierunku dmuchania.

  462. ”Pod warunkiem że dyskusja nie zahacza o Wielkiego Brata zza Wody, albo Rosji.” i o przebieg wypadku w Smoleńsku i jeśli ktoś nawet o milimetr odchyla się od obowiązującej Poprawności Politycznej określonej na użytek lokalnych krajowców przez Gazetę Wyborcza.

  463. Sylwio,
    jeżeli ci z tym dobrze, to co mnie do tego?

  464. Gazeta ujawnia także inne szczegóły polsko-amerykańskiej współpracy w ramach wojny z terroryzmem. Według „Washington Post”, na początku 2003 roku oficerowie CIA odebrali z amerykańskiej ambasady w Warszawie dwa kartony przesłane drogą dyplomatyczną z Berlina. Znajdowało się w nich 15 milionów dolarów w gotówce.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1020223,title,CIA-zaplacila-15-milionow-dolarow-za-tajne-wiezienie-w-Polsce-donosi-Washington-Post,wid,16354779,wiadomosc.html?ticaid=113f37&_ticrsn=3
    ===============

    W momencie przyjmowania kasy, rządził Miller i Kwaśniewski.
    Odium więc spada na nich.

    Inny problem, to gdzie te pieniądze zniknęły.
    Nie za dużo tych ośmiorniczek, wyjazdów, bankietów?

  465. Co ciekawe dwa czołowe portale prawicowe „wPolityce.pl” i „niezależna.pl” jak na razie ani słówka na temat raportu Kongresu USA.

    Nie licząc trwoznego szeptania siemoniakiem, że publikacja może oslabic stosunki państwa X z USA.

    Nie wiem jak rozumieć to dość bezsensowne milczenie, bo przecież nie da się zamilczeć tego raportu.

    Może chłopaki nie wiedzą co pisać i czekają na jakieś wytyczne.

    Pzdro

  466. Ciekawe w raporcie jest to, że CIA oznacza Polskę nie jako black site (tłumaczone na blogu jako „czarna dziura”), lecz detention SITE BLUE.
    Ciekawe, że daltonizm dotyka częściej mężczyzn.

  467. Najbardziej bulwersujące w tym wszystkim jest to, że te amerykańskie qrwy śmią jeszcze po czymś takim komukolwiek udzielać lekcji moralności.

  468. Ewa-Joanna (22:59),
    z czym ma mi być dobrze?
    Z tym, że donosisz na mnie do red. Passenta wytykając, że mam niewłaściwe poglądy, zmieniam je i nie należy mnie czytać?
    Mnie jest raczej przykro z Twego powodu, z Twego wąskiego patrzenia na politykę i Twych reakcji na inne opinie.

  469. @Sylwia
    „Ciekawe w raporcie jest to, że CIA oznacza Polskę nie jako black site (tłumaczone na blogu jako “czarna dziura”), lecz detention SITE BLUE.
    Ciekawe, że daltonizm dotyka częściej mężczyzn.”

    Nie odnosiłem się do oznaczenia w tym konkretnym raporcie tylko oznaczenia generalnego takich miejsc, sprawdzenie w wikipedii przerasta cię?

    „In military terminology, a black site is a location at which an unacknowledged black project is conducted. Recently, the term has gained notoriety in describing secret prisons operated by the United States Central Intelligence Agency (CIA), generally outside of U.S. territory and legal jurisdiction.[citation needed] It can refer to the facilities that are controlled by the CIA used by the U.S. government in its „War on Terror” to detain alleged unlawful enemy combatants.[3]

    U.S. President George W. Bush acknowledged the existence of secret prisons operated by the CIA during a speech on September 6, 2006.[4][5] A claim that the black sites existed was made by The Washington Post in November 2005 and before this by human rights NGOs (non-governmental organizations).[6]

    Many European countries[who?] have officially denied they are hosting black sites to imprison suspects or cooperating in the U.S. extraordinary rendition program.[citation needed] Not one country has confirmed that it is hosting black sites. However, a European Union (EU) report adopted on February 14, 2007, by a majority of the European Parliament (382 MEPs voting in favour, 256 against and 74 abstaining) stated the CIA operated 1,245 flights and that it was not possible to contradict evidence or suggestions that secret detention centres were operated in Poland and Romania.[3][7]

    In January 2012, Poland’s Prosecutor General’s office initiated investigative proceedings against Zbigniew Siemiątkowski, the former Polish intelligence chief. Siemiątkowski is charged with facilitating the alleged CIA detention operation in Poland, where foreign suspects may have been tortured in the context of the War on Terror. The possible involvement of Leszek Miller, Poland’s Prime Minister in 2001-2004, is also considered.[8][9]”
    http://en.wikipedia.org/wiki/Black_site

  470. Sylwia

    „Ach, i słynne felietony red. Michalskiego, zapomniałabym na śmierć.”

    No własnie, nawet nie wkleiłem dzisiejszej rozmowy Michalskiego profesorem Ireneusz Krzemińskim.
    No ale już pierdzielili o tym nieszczesnym PO jak połamani. Żal było czytać.

    No ale może coś dla siebie odnajdziesz

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20141209/krzeminski-po-nie-przetrwa-jako-partia-bez-tozsamosci

    Pzdro

  471. @ fidelio – 23:03
    Przecież oni nic nie wiedzieli! To niżsi rangą funkcjonariusze CIA robili…
    Cytaty:
    – CIA provided extensive inaccurate information about the program to the White House, Congress, Department of Justice and American people.
    – Untrained CIA officers conducted frequent unauthorised and unsupervised interrogations using techniques that were not, nor ever became, part of the CIA’s formal Enhanced Interrogation Technique program.
    – „No nation is perfect,” he [Obama] said.
    – Interrogators should receive medals, not criticism says Cheney
    – „It’s important for us not to feel too sanctimonious in retrospect about the tough job that those folks had. And a lot of those folks were working hard under enormous pressure and are real patriots.” [Obama]
    Całość tutaj

  472. Sylwia,
    ????????

  473. @Ewa-Joanna
    „Ale ja tylko wykonywałem rozkazy”

    Ostatnio słyszałem to na procesie norymberskim, niestety nie ma co liczyć na taki proces.

  474. Kartka z podróży
    9 grudnia o godz. 22:08
    „Amerykanie nie zdecydowali się wykorzystywać jako katownię bazy w Rammstein w Niemczech… Wczesniej zastanawialem czemu [Amerykanie] nie wykorzystywali swoich starych baz w Niemczech. Najwyraźniej roztropni Niemcy nie pozwolili sobie na bycie państwem X. Co znaczy poczucie własnej wartości!”

    Niestety muszę Cię rozczarować co do roztropnych Niemców. Amerykanie nie wykorzystywali bazy Ramstein w Niemczech jako katowni, ponieważ wykorzystują ją jako centrum kontroli dronów używanych do ostrzeliwania celów w Afryce. To się nazywa zdalne zabijanie. Żołnierzom namierzającym cele oddalone o tysiące kilometrów nic nie grozi. Trudno ich nawet nazwać żołnierzami. Są to raczej egzekutorzy. Przeciwnik nie ma żadnej szansy. Pod względem moralnym jest to bardzo dwuznaczny proceder, na który pozwalają ci roztropni Niemcy. W dodatku w atakach dronowych giną niewinni cywile. Sprawa została obszernie opisana w Suddeutsche Zeitung:

    http://international.sueddeutsche.de/post/69501168406/deadly-drone-war-made-in-germany

  475. Krzyżowcy mieli cele szlachetne- miłość bliźniego i pokój boży.
    Francuscy rewolucjoniści- egalite, fraternite, liberte…..
    Komuniści mieli cele szlachetne- wszechstronny rozwój, brak wyzysku.
    Pax America miał zapewnić podobne rzeczy.

    I cholera, wszyscy ci idealiści we wcielaniu w życie swoich wspaniałych koncepcji, posługiwali się gwałtem, torturami, eksterminacją tubylców, niszczeniem dysydentów i oponentów wszelkimi rodzajami broni.

    Genetyczna skaza ludzkości?
    Czy też władza tak szybko deprawuje idealistów?
    A może idealiści mają uczniów- pragmatyków?
    Lub przyczepiają się do nich takie hofmanopodobne?

    Piękne teorie nie wytrzymują kontaktu z rzeczywistością i wcielaniem ich w życie……

  476. @mayor
    „Trudno ich nawet nazwać żołnierzami. Są to raczej egzekutorzy. Przeciwnik nie ma żadnej szansy. Pod względem moralnym jest to bardzo dwuznaczny proceder, na który pozwalają ci roztropni Niemcy.”

    To jeszcze nic, bo w tym morderczym biznesie biorą udział cywilne firmy. Właśnie błąd takiej firmy przy analizie zapisu obrazu przekazywanego z drona doprowadził do śmierci cywili w Afganistanie:
    „Reporting from Washington — After a U.S. airstrike mistakenly killed at least 15 Afghans in 2010, the Army officer investigating the accident was surprised to discover that an American civilian had played a central role: analyzing video feeds from a Predator drone keeping watch from above.

    The contractor had overseen other analysts at Air Force Special Operations Command at Hurlburt Field in Florida as the drone tracked suspected insurgents near a small unit of U.S. soldiers in rugged hills of central Afghanistan. Based partly on her analysis, an Army captain ordered an airstrike on a convoy that turned out to be carrying innocent men, women and children.

    What company do you work for?” Maj. Gen. Timothy McHale demanded of the contractor after he learned that she was not in the military, according to a transcript obtained under the Freedom of Information Act.

    „SAIC,” she answered. Her employer, SAIC Inc., is a publicly traded Virginia-based corporation with a multiyear $49-million contract to help the Air Force analyze drone video and other intelligence from Afghanistan.”

    Ciekawe muszą być ich rozmowy po pracy:
    – Kochanie jak ci minął dzień?
    – Och, zwyczajnie, po prostu zabiliśmy kilku Afgańczyków.

  477. Sylwia
    9 grudnia o godz. 22:46

    Nazywa się to inaczej.
    Bloki polityczno- militarne.
    Kto do jakiego należy, pamiętam jeszcze z podstawówki, choć sporo się zmieniło.
    Dalej istnieją CENTO, ANZUS, NATO i chyba jeszcze jakieś.
    Zawsze pod dowództwem USA i skierowane przeciwko jakiejś sile na danym terenie.
    Tyle że powstały nowe kraje, nowe punkty ciążenia.
    I te cholerne kraje niezaangażowane psuły układ…….

    Sprawowanie władzy pośrednio, naciskami ekonomicznymi i zamachami stanu, to wyższa szkoła jazdy.
    I niestety, zdarzają się wpadki.
    Coraz częściej ostatnio.
    Czynnik ludzki zawodzi, czy zadufanie decydentów jest przeszkodą?

  478. Mayor

    Dzięki za informację.

    Nie miałem pojęcia, że bazie Ramstein stacjonują „egzekutorzy” od dronów.
    Podzielam Twoją opinię nt dwuznaczności moralnej tego typu działań.

    Ogladałem kilka miesięcy temu reportaż z podobnej bazy „egzekutorów” w USA. Przesłanie tego materiału robionego dla tvp było wręcz entuzjastyczne.
    Z tym, że gdy wywiadowany żołnierz powiedział, że ceni sobie w niej służbę bo może na noc wrócić do domowego ciepła, żony, dzieci to też delikatnie mówiąc dwuznacznie zabrzmiało.

    Z tym, że ten parszywy proceder nie jest zakazany jak na razie konwencjami międzynarodowymi.
    No a stosowanie tortur jest prawem międzynarodowym zakazane, ścigane – jest zbrodnią.

    To miałem na myśli pisząc o rozsądku Niemców, którzy po prostu nie pozwolili się w taką sytuację wrobić.
    Czy może nawet nie próbowano ich wplatać w tę aferę wiedząc, że to do niczego nie doprowadzi.

    Pzdro

  479. Kzp (23:01)

    „wPolityce” jest slowko o torturach CIA. I to jakie slowko!

    „W każdym razie połączenie okrucieństwa i braku wywiadowczych efektów robi fatalne wrażenie.”

    http://wpolityce.pl/polityka/225289-raport-ws-cia-polaczenie-okrucienstwa-i-braku-wywiadowczych-efektow-robi-fatalne-wrazenie

    Noo. Brak efektow. Jak mozna tak spaprac waterboarding

    „Fatalne konsekwencje może mieć także samo ujawnienie raportu. W pewnych sytuacjach mowa jest srebrem, a milczenie złotem i to chyba jest właśnie taka sytuacja.”

    Celne. Spaprali a potem mordy na klodke nie trzymali. U komuchow takich obciachow nie bylo. Co to to nie

  480. @Sylvia (19:58)
    trafna uwaga

  481. @Ewa-Joanna , 21:36

    No to ja ci gratuluje z powodu
    udaru mozgu .

    Nie e kazdy z nas moze „tankowac ” tyle slonca co ty .

    Ach , te sloneczko !

    Pozdrowionka.

  482. @Orteq
    Wiadomo, że tortury są nieefektywne. Naturalnym jest, że człowiek poddany odpowiedniej obróbce przyzna się do wszystkiego, włącznie z ukrzyżowaniem Jezusa z Nazaretu, tylko jaka jest wiarygodność tych informacji? CIA to chyba skrót od głupota i okrucieństwo.

  483. ”CIA to chyba skrót od głupota i okrucieństwo.”
    To by się nazywało GiO.

  484. Kartko z podrozy,

    Kilkakrotnie juz pisales o potrzebie zrozumienia Rosji. Dobrze jest zrozumiec caly swiat (jesli sie da). Czy proponujesz uznanie Rosji za dziecko specjalnej troski, z jakimis z tego wynikajacymi przywilejami?

  485. Kartka z podróży – 23:50
    A może Polacy byli po prosu tańsi?

  486. @wiesiek59

    Czyzby KGB postawilo na ilosc a nie
    na jakosc ?
    Bo tluczesz tu calodobowo takie
    „kawalki” propagandowe ze az mi
    ziemniaki zaczely gnic .

    Przeszedles na akord ?

    Pozdrowionka.

  487. TVRepublika tez sie odwazyla cos pisnac na temat raportu CIA

    „Ile o Polsce w raporcie na temat więzień CIA?”

    http://telewizjarepublika.pl/ile-o-polsce-w-raporcie-na-temat-wiezien-cia,14787.html

    Ekspert zostal przytoczony

    „Ekspert wyraził rozczarowanie, że przez sześć lat administracji Baracka Obamy nie udało się nikogo postawić w stan oskarżenia. „Niestety jasne jest, że i teraz nadal nikogo nie postawią.”

    Gdyby to nie o Nowego Wielkiego Brata szlo, dalibog bym pomyslal ze sama Stankiewicz taki tekst zamieszcza. ‚Za Smolensk nie postawili’

    I optymizm na przyszlosc

    „Ale przynajmniej ten raport sprawi może, że w przyszłości CIA nie pozwoli sobie już na takie praktyki i odmówi, jeśli jakikolwiek inny prezydent wpadnie na pomysł tajnych więzień. Bo choć nikt nie został oskarżony, to program kosztował ich (agencję CIA) bardzo wiele problemów”

    Gdyby tych kosztow problemowych nie bylo to wszystko byloby oki doki?

  488. Pół żartem – 0:14,
    Sorry, że się wtrącę. Piszesz: Czy proponujesz uznanie Rosji za dziecko specjalnej troski, z jakimis z tego wynikajacymi przywilejami?
    Nie jako dziecko specjalnej troski ale również nie jako uniwersalnego chłopca do bicia. Czy to aż takie skomplikowane?

  489. @cynamon29,
    Ordnung muss sein?

  490. @Feliks Stychowski

    ” … Wysłannicy Kremla namawiają Berlin do układu w sprawie Ukrainy, ale są odsyłani z kwitkiem. ”

    Uklad Moskwa-Berlin w jekiejkolwiek sprawie a w szczegolnosci w sprawie bliskiej zagranicy Polski, nie jest dla polskiej racji stanu czyms pozadanym. Polacy powinni byc wdzieczni ze USA (z poparciem UK) do takiej wspolpracy nie chce doposcic.

  491. Pół żartem

    „Dobrze jest zrozumiec caly swiat (jesli sie da)”

    Bardzo mi sie ta myśl spodobała.

    Może jeszcze co to znaczy zrozumieć.

    W polszczyźnie są dwa znaczenia:
    „wytworzyć w swoim umyśle prawidłowe wyobrażenie czegoś”
    „właściwie zinterpretować czyjeś słowa, gesty, postępowanie”

    Na podstawie mego rozumienia Rosji nie sądzę by można było ją uznać za „dziecko specjalnej troski z jakimis z tego wynikajacymi przywilejami”

    To raczej Ukraina jawi się jako takie dziecko.

    Czy Rosja oczekuje jakiś przywilejów? Czy zwraca się a raczej wymusza pomoc? Czy rozpaczliwie wyciąga ręce o wsparcie? Czy absorbuje swymi wewnętrznymi problemami wspólnotę międzynarodową?
    Nie odnoszę takiego wrażenia.

    Pozdrawiam

  492. @E-J,

    Wazna jest rownowaga i sprawiedliwosc. Jak Putin kradnie piorniki i rozlewa atrament to musi dostac linijka po lapach. Chyba, ze jest dzieckiem specjalnej troski… stad moje pytanie.

  493. Orteq
    10 grudnia o godz. 0:27
    A nikomu z polskich komentatorów nie wpadło do głowy, że można było powiedzieć – nie!? Zamiast teraz pomiaukiwać: I didn’t do it, nobody saw me, you can’t prove anything…

  494. @Kartka z podrozy,
    „Na podstawie mego rozumienia Rosji nie sądzę by można było ją uznać za “dziecko specjalnej troski z jakimis z tego wynikajacymi przywilejami””

    Podoba mi sie Twoja odpowiedz. Tez tak uwazam. Wiec jednak linijka powinna pojsc w ruch.

  495. @Pół żartem,
    pytanie zasadne w układzie złapania Putina na rozlewaniu atramentu, natomiast mniej zasadne, jeżeli przypisanie Putinowi rozlewania atramentu nastąpiło na podstawie oświadczenia kolegi Obama, który cichcem puszcza małe samolociki w kierunku nielubianych kolegów.

  496. @fidelio , 23:18

    ” @Ewa-Joanna
    * Ale ja tylko wykonywalem rozkazy*

    Osstatnio slyszalem to na procesie
    norymberskim … ”

    A byles tam @fideliusiu jako embrio
    czy raczej plemnik dalece w przyszlosc planowany ?

    Pozdrowionka.

  497. @Ewa-Joanna
    „A nikomu z polskich komentatorów nie wpadło do głowy, że można było powiedzieć – nie!? Zamiast teraz pomiaukiwać: I didn’t do it, nobody saw me, you can’t prove anything…”

    Przyszło, Orteq cytuje niszowe osiedlowe telewizyjki, bo taki status ma TV Republika.

  498. Pół żartem

    „Uklad Moskwa-Berlin w jekiejkolwiek sprawie a w szczegolnosci w sprawie bliskiej zagranicy Polski, nie jest dla polskiej racji stanu czyms pozadanym”

    A czemu miałby być czymś niepozadanym?

    Pdro

  499. @cynamon
    „A byles tam @fideliusiu jako embrio
    czy raczej plemnik dalece w przyszlosc planowany ?”

    Czy żeby posłuchać Mozarta muszę żyć w jego czasach?

  500. ”Kilkakrotnie juz pisales o potrzebie zrozumienia Rosji. ”
    Patrząc na takie geniusze jak Psaki, Nuland raczej chodzi o zrozumienie czegokolwiek ze strony wysokich przedstawicieli Imperium Dobra. Przecież to są po prostu debile. Sądząc zaś po szkołach jakie ukończyły jest to zapaść intelektualny Wolnego Świata.

  501. Pół żartem

    „Wiec jednak linijka powinna pojsc w ruch.”

    Jaka linijka? Kto ma użyć tę linijkę? Widzisz kogoś kto chce użyć swą linijke przeciw rosyjskiej linijce?
    Wiele słyszę o linijce. Tylko jakoś chętnych do uzycia linijki nie widzę.

    Pzdro

  502. ” Czy to aż takie skomplikowane?”
    Są ludzie, którym wszystko jest zbyt skomplikowane.

  503. To co, trzeba się chyba zrzucić na jakiś grand badawczy dla słynnej dziennikarki Anne Applebaum, pisała tyle o Gułagu, metodologię zna, badania komparatystyczne mogłaby przy okazji zrobić jakieś.

  504. @Ewa -Joanna , 0:30

    Muss .

    Acha ! Zycze szybkiegoo powrotu
    do zdrowia .
    Psychicznego , rzecz jasna !

    Pozdrowionka.

  505. @Ewa-Joanna
    „A nikomu z polskich komentatorów nie wpadło do głowy, że można było powiedzieć – nie!? Zamiast teraz pomiaukiwać: I didn’t do it, nobody saw me, you can’t prove anything…”

    Dobre pytanie. Mam nadzieje, ze znasz odpowiedz.

  506. @Indoor Prawdziwy

    Nie wszyscy sa geniuszami, ale cos mi sie wydaje, ze ich troche nie doceniasz. Moze dzialaja w wymiarze, na ktory Twoja percepcja nie jest wyczulona?

  507. A jakiz tu problem zrozumiec Rosje?
    Putin chce po prostu odzyskac to ,
    co Jelcyn przepil .

    A jak sie nadarzy wiecej ?

    No coz , od przybytku glowa nie boli.
    Zwlaszcza glowa Putina .

    Pozdrowionka.

  508. No no. A jaka ta znana odpowiedz jest? Pytanie bylo bowiem z gatunku academic questions. Tak methinks

  509. @Kartka z podróży

    „Jaka linijka?”

    Calówka. Mam na mysli calówke. Nie centymetrowa! Oni sie wylacznie boja calówek.

    Dobranoc.

  510. Och ta Cwierc zartem. Dobra ona jest

    Z tym pytaniem o komentatorow, ktorym cos tam powinno bylo wpasc do glowy o tym, ze mozna bylo po prostu powiedziec nie.

    A kto mial to nie niby wypowiedziec? Niby ze owczesne waadze Umeczonej? Czyzbysmy zapomnieli kto sprawowal te wladze w pierwszych latach XXI wieku?

    Prosze pamietac co nasz Bratanek nam przypomina wciaz

    ‚Przecież to są po prostu debile… Są ludzie, którym wszystko jest zbyt skomplikowane.’

    Nie zapominaj nam tego przypominac kazdego bozego dnia. A moze tez i w booga wooga day

  511. Wrak malajskiego samolotu MH17
    dotarl do Holandii .
    Wczesniej te szczatki jechaly przez
    cale Niemcy w poprzek kraju .
    Czy ten transport jechal rowniez
    w poprzek Polski ?
    Czy ktos o tym transporcie cos wie ?
    Bo u mnie media nie podaja .

    Pozdrowionka.

  512. Pojedzmy Tewjem

    On the other hand, warto tez pamietac o szoku post 9/11.

    Przeciez caly swiat sie przygladal, na telewizorach szlo to na okraglo, jak lapciarze, a moze nawet w ogole bosi arabowie z pustyn, pakuja dwa samoloty w dwa najwyzsze drapacze chmur Jedynego Imperium. I te drapacze imploduja, przed naszymi oczami, niczym klocki lego. Trzy tauzeny ludzi, a wiec nie mrowek, ginie na amerykanskiej ziemi w oka naszego mgnieniu. Czyz to tak trudno sobie wyobrazic myslenie wladz roznych krajow i kraikow „X” w owym, szokowym, czasie?

    Dziadzka Miller, premier nasz owczesny, pewnie o jednym tylko myslal natenczas: jak by to Bushowi w rzyc wejsc zeby go tylko zadowolic? Nie moglo byc mowy o jakimkolwiek spowodowaniu jakiegokolwiek bolu – bul odkryl kto inny, pozniej – zaatakowanemu przez bosakow Dabja. Wiec Dziadzka, razem ze „swoim” prezydentem Magistrem, wszystko robili tak, zeby wiadomo bylo kto stoi z namy.

    Bo nikt nie chcial wtedy stac po ZOMO stronie. Szymany, Kiejkuty Stare, cokolwiek. Bierz, Dzordzyku. Tys nasz pan i wladca jest.

    Dabja wzial. A teraz Czarny chce nas wszystkich przechytrzyc swoja udawana skrucha za to przestepstwo. Jak widac z polskiego odzewu na to amerykanskie haslo, raczej wszyscy toto kupili. Wlacznie z tymi co bohatersko przypominaja: mozna bylo powiedziec nie

  513. @cynamon29,
    Jechał. Nocą, bo był wielki. W dzień przeczekiwał, tylko mniejsze ciężarówki mogły jechać.

  514. Wlasnie na N24 ogladam ciekawe
    doku o Libanie .
    Domy salafitow i alamitow na linii granicznej w Tripolisie sa oddalone od siebie na odl. 4 -5 metrow .
    Fasady podziurawione kulami jak
    sito .
    A baby mimo to piora ciuchy i susza na wspolnych linkach rozpietych miedzy tymi domami granicznymi .

    Czy ktos pojmie paranoje ludzka ?

    W czasie kiedy icb mezowie tluka sie
    na dole z kalachow , pancerfaustow i innego badziewia , baby piora i
    wspolnie susza to pranie na linkach
    nieco wyzej .
    Wspolnie .

    Jak to zrozumiec i nazwac ?

    Pozdrowionka.

  515. Ancymonku,

    Masz juz te bezsennosc? Czy wciaz probujesz ja wygenerowac na sile?

  516. Baby musza robic to co do bab nalezy. Prac, latac, cerowac. To co chlop robi to jego sprawa. Oraz Allacha. Baba dostepu do Allacha nie posiada innego jak przez chlopa.

    W Koranie tak stoi

  517. To ostatnie do Ancymonka bylo skierowane. A on chyba padl. Po dwoch dobach niespania

  518. @Orteq , 1:52

    Ja nie wiem , ale to jakies zboczenie u mnie musi byc :
    ilekroc Cie czytam , to zaraz mi
    jakis dowcip do lba wpada .
    Jako podsumowanie Twojego komentarza :

    panna mloda po nocy poslubnej do
    nowomeza :
    – Ach … i pensje tez masz mala …

    Pozdrrowionka.

  519. Ewa-Joanna (1:53). Ancymonek tyz

    „Jechał. Nocą, bo był wielki. W dzień przeczekiwał, tylko mniejsze ciężarówki mogły jechać.”

    Tys jak orleanska jest. Dziewica taka. „Jechal noca”. Czy to jest noc?

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1314609,Szczatki-samolotu-MH17-w-Holandii-Specjalisci-zloza-wrak

    On, ten wrak, po prostu chyba przez Polske nie jechal. Ot, i cala prawda. Jesli w ogole prawda

  520. A ten drugi wrak, slawniejszy – dla nas i tylko dla nas slawniejszy – wciaz nie jedzie. Juz Antek Policmajster zadba o to, zeby on nigdy do nas nie dojechal.

    Putin musialby byc durniem calkowitym jakby zaczal jeszcze transportowac wraczysko smolenskie do W-wy. Czyz nie wystarczylo, ze posprzatal Smolensk po kaczystach?

    Tusk ani grosza nie wyasygnowal na posprzatanie po nas w Smolensku. Nie mam najmniejszego pojecia jak on to wypertraktowal z Putinem. Moze PO prostu odmowil zaplaty rachunku?

  521. Ja .ie wiem czy wy wiecie ale
    PKP CARGO ist the Very Best !

    Tak mi tu mowia na moim zafajdanym smartphonie zanim sie
    przegrzebie do Passenta .

    No to jak ktos ma jakies transfery typu 40 ton spirytusu , to tylko
    PKP CARGO .

    I do mnie .

    Pozdrowionka.

  522. tejot. 9 grudnia o godz. 21:54
    ==========
    .
    >>>> Ewo-Joanno, jasny gwint nikogo nie zaprasza do dyskusji, głosi Pismo jak misjonarz, a ilość obelg, epitetów, jakie wniósł na blog (w tym antysemickie w wersji soft, a niekiedy hard) przekracza wszelkie normy. >>>
    .
    Eeeee tam…
    Z miastaście a dupaście…

  523. anumlik.  8 grudnia o godz. 10:10
    =================
    .
    >>> Zamiast w kącie klepać prącie… działaj w Narodowym Froncie >>>
    .
    Jak wojna wybuchła jaruzelska, bylem Federalnej Republice. Koledzy przywieźli takie zawołanie bojowe:
    „PRON cię żywi, PRON cię broni,
    Prącie zawsze trzymaj w dłoni.”
    .
    Ehhh, wspomnienia, te kolorowe wspomnienia…
    Pozdr.

  524. Rachunek za POsprzatanie PO Smolensku musi byc srogi. To skladanie rozczlonkowanych czlonkow ludzkich. Tysiace, podobno, czlonkow.. Brr

    A my sobie dalej, niewinnie: its your problem. Wasz teren, wasza katastrofa. Czyli, i wasza WINA za te katastrofe. Podczas gdy National Geographic tej winy w ogole Putinowi nie przypisal.

    No i badz tu madry. O pisaniu poematow krymskich mowy nie ma mowy.

    PS. E-J. No dobrze juz dobrze. Jechal przez Polske. I co z tego? Czy wrak smolenski pojedzie, kiedykolwiek, przez, Polske? You decide

  525. Ortesiu ,
    no i jak ja moge spokojnie usnac ?
    Teraz na N24 pokazuja atak
    Czeczenow na teatr w Moskwie .

    Chyba przelacze na Disney Channel.
    Moze mnie Flipper utuli ?
    No bo na pewno nie Donald .
    A juz Kaczor tym bardziej !

    Pozdrowionka.

  526. @Orteq , 2:24

    Np czys Ty juz calkiem oszalal !
    Tyle ton aluminium i innych metali
    oddac do Polski za friko ?
    W dobie kryzysu w Rosji ?

    Czy Ty sobie zdajesz sprawe ile to jest puszek po piwie ?

    W przeliczeniu .

    Pozdrowionka.

  527. Przypominam dla tych co zapomnieli gdzie sa, En Passant blog to
    Liberalno – Lewicowy blog,wiec Jasny gwint; ma prawo czuc sie tu
    jak u siebie w domu.
    Skretyniale Prawiczki nie maja obowiazku tu pisac a tym bardziej
    rozkazywac jak ma byc,jak sie cos nie podoba to krzyzyk na droge
    i z Bogiem,nikt tu po was plakal nie bedzie.

  528. Kartka z podróży. 8 grudnia o godz. 9:45
    ================
    .
    Przepraszam za opóźnienie; chwilowo ważniejsze sprawy…
    .
    >>> Georges53. Ma Pan rację, słowo odznaka nie oddaje charakteru znaczka(?) o którym Pan pisze.
    Niestety język polski nie oddaje pewnych subtelnosci znaczeniowych.>>>
    .
    Ehhh, czepiłem się niepotrzebnie.
    W angielskim, odznaka jest taka jarmarczna ( button badge ), jak i powazna, a nawet złowroga ( police badge ).
    Wiec moje czepnięcie się tylko dla sportu, chyba….
    Składam samokrytykę.

    >>>Biczewską o której Pan wyżej pisze niestety przeoczyłem. Może było to wtedy gdy na kilka dni z powodu małej podróży znalazłem się poza siecią.
    Bardzo proszę o powtórkę Żanny. >>>
    .
    Proszę.
    http://passent.blog.polityka.pl/2014/11/30/chwila-oddechu/#comment-674336
    ( i supplement godz. 0:30 )
    Niestety, nie dla dobrego nastroju; raczej determinację widze. Sympatyzuję z nią ( tą determinacją, znaczy… ). Na pohybel palantom.
    Nie wróży to dobrze na przyszłość, Szczęsliwego Nowego Roku 2015, cieszyć się na zapas, bo czy zobaczymy 2016…?

    Ale co mi tam. Uczeni mowia, ze przez pare miesięcy zachody słońca będą przepiękne…
    Pozdr.
    …………..
    P.S. do reszty Pana wpisu odniose sie później.
    P.S. ciagle jestem Panu winien odpowiedź sprzed dwoch miesięcy. Niestety czasem działam w trybie zwolnionego tempa wyścigu pracy, hi, hi.

  529. @wiesiek59;===
    ===========
    .
    Czy zauważył Pan moj wtręt sprzed paru dni, zaadresowany do Pana, nt. Kadaffiego?
    Ciekawy bylbym Pana opinii.
    Pozdr.

  530. Cynamonie29; 4:02, spozniles sie z propozycja o kilka minut bo mnie
    juz na blogu nie bylo.
    Zreszta i tak niewiele bysmy pogadali o tej porze pisze z pracy wiec
    na dlugie rozmowy nie mam czasu.
    W sumie to ja w ogule nie mam czasu na blogowe dyskusje
    z ktorych dla mnie i tak nic nie wynika.

  531. https://lh3.googleusercontent.com/-RtmE3dMxE8k/VICF9f5Z9AI/AAAAAAAABI4/WCTmYi0nUXY/w604-h425-no/Mt-gI7uv_WU.jpg

    Do kompletu brakuje tu jeszcze pijanego Jelcyna ktory zdielal
    bolszaju nocnaju oszibku ( po Polsku chyba tak to sie pisze )
    a teraz trzezwy Putin musi to wszystko naprawiac.

  532. Ja wogule planuje napisac ksiazke.Mam juz tytul i wstemp. Nie bendzie to o polityce ale nie bendem zapeszac;

  533. Kartko z podrozy; tak trzymac,nie daj sie zaszufladkowac.

    https://www.youtube.com/watch?v=5JGgy-FXjf8

    Tu masz to co lubisz.

  534. A trzezwy Putin to wszystkie prawiczki rospierdoli na drobne kawalki. Ze nie bendo wiencej kwiczac. A my sie wezmiemy pod boki a bendziemy sie smieli

  535. Falicz; znowu musisz to robic ? 3:30 .

  536. @Ted ,3:21

    Dzieki za szczerosc .
    Powoli przychylam sie do Twojego zdania .
    Z tej dyskusji rzeczywiscie nie wynika nic .
    Samo badziewie z pseudoekspertami
    (zaznaczam ze nie mowie o wszystkich) .

    Sie zrobilo rzysko zamiast San
    Francisco .

    I kto by pomyslal lat temu pare
    wstecz ?

    Ideal siegnal bruku .

    Pozdrowionka.

  537. fidelio. 9 grudnia o godz. 23:45
    =========
    .
    >>>> Ciekawe muszą być ich rozmowy po pracy:
    – Kochanie jak ci minął dzień?
    – Och, zwyczajnie, po prostu zabiliśmy kilku Afgańczyków >>>
    .
    Przypominaja mi sie takie kawalki…
    ( przytaczam z pamieci; to jest wytatuowane w mojej pamieci FOREVER )
    Kawałek no.1.
    Dziennikarka amerykańska mowi do kamery w Bagdadzie.
    „Pojechalam z chlopakami na patrol. Nic ciekawego sie nie wydarzylo, tylko jakis samochod podjechal za blisko, to go, ten tutaj Johny, rozp..ił ( blown away – tłum. moje ) z kaemu ( z takiego kaemu co to rękę urywa razem z łopatką i kawalkiem kręgoslupa – p.m. ), Ale tak to, nic ciekawego…”
    .
    Kawałek no.2.
    Mundurowa p..izdeczka…
    ( przepraszam obecne niewiasty, ale nie ma innego adekwatnego określenia…)
    …, takie sweet sexteen, filmuje jakies prowizoryczne detention centre (goła ziemia za drutem kolczastym ) dla tych co akurat los wygrali na ostatniej ulicznej łapance.
    I szczebiocze do kamery ( tak właśnie, SZCZEBIOCZE! Sweet sixteen… )
    ” … wczoraj troszkę się burzyli ( giving us trouble ), tośmy paru zastrzelili. Jeden dostał w piersi to umarł zaraz, a drugi w brzuch to dopiero dzisiaj…”
    Ona tak robila home video dla swoich Mamusi i Tatusia, zeby byli dumni z córeczki…
    .
    Kawałek no.3.
    Weteran opowiada:
    „Jechalismy droga, konwojem, Ja przy kaemie. Polem szla babcia z krowa. Nic się nie działo. I ja się odwrocilem i te babcie razem z krowa, rozwaliłem…”
    Lata później zastanawia sie „Po co ja to zrobiłem…?”
    Ten to chociaż ma na tyle mózgu, zeby się zastanawiać…
    …..
    ……
    To są, k…wa, psychopaci!!! Jeden, k…wa, w drugiego, k…wa!!!

  538. Wyhamuj, Dzorgynku. Zachowujesz sie tak jak bys nie znal prawa WOJNY.

    Prawo wojny jest zawsze to samo: ono nie istnieje. To dlatego tak wiele nacji powtarza oblednie: Pokoj! Mir! Shalom! Niektorzy jeszcze dodaja: pust’ wsiegda budziet’ solnce.

    Ludzie sa zdolni do uwierzenia w gusla. Czy sa zdolni do zastosowania tych gusel w zyciu? Aa, to juz zupelnie inne wierzenie

  539. cynamon29 (3:05)

    „czys Ty juz calkiem oszalal ! Tyle ton aluminium i innych metali
    oddac do Polski za friko ? W dobie kryzysu w Rosji ? Czy Ty sobie zdajesz sprawe ile to jest puszek po piwie ? W przeliczeniu .”

    Chodzi o wrak. Wrak nie jest ichniejszy. On je nasz. Tu nie ma zadnego fryko. A jesli jest to tylko takie fryko: mysmy ani jednego (w)rubla ruskim nie zwrocilim za ich koszta pozbierania zabawek po rozpierdusze kaczystowskiej w Smolensku.

    Tych zabawek bylo oczen mnogo, oni poinformowali nas. Rachunek zapewne nadejdzie w koncu.

  540. Orteq. 10 grudnia o godz. 5:14
    ===================
    .
    >>>> Wyhamuj, Dzorgynku. Zachowujesz sie tak jak bys nie znal prawa WOJNY. >>>
    .
    Szanowny Panie Orteq,
    Z całym szacunkiem, pozwolę sobie wskazac, ze np. w „Kawałku no.1. ” prawa wojny, takie czy inne reprezentuje Johny.
    Ale ja nie pisalem o Johnym, tylko o tej dziennikarce.
    A to nie prawa wojny, tylko zgniłe, pie…lone, skur…syńskie BEZMÓZGOWIE.
    A zeby jej dzieci zgniły w jakims rowie w głodzie, zimnie i przeraźliwym strachu.
    Zeby jej durne geny sie przypadkiem nie dostały do przyszłych pokoleń.
    Amen.
    ……..
    ……….
    Myślę, ze nawet Pan Jezus, po przemyśleniu, by się ze mną zgodził…

  541. georges53

    „A zeby jej dzieci zgniły w jakims rowie w głodzie, zimnie i przeraźliwym strachu. Zeby jej durne geny sie przypadkiem nie dostały do przyszłych pokoleń. Amen. … Myślę, ze nawet Pan Jezus, po przemyśleniu, by się ze mną zgodził…”

    Ty tego swojego Panajezusiczka to traktujesz po swojemu, prawda?

  542. ”Nie wszyscy sa geniuszami, ale cos mi sie wydaje, ze ich troche nie doceniasz. Moze dzialaja w wymiarze, na ktory Twoja percepcja nie jest wyczulona?”

    W wymiarze Psaki Rosja jest importerem gazu z Europy Zachodniej ktory to gaz tam dociera przez rury na Ukrainie. Dziękuję za taki wymiar.

    ”Wczesniej te szczatki jechaly przez
    cale Niemcy w poprzek kraju .
    Czy ten transport jechal rowniez
    w poprzek Polski ?
    Czy ktos o tym transporcie cos wie ?
    Bo u mnie media nie podaja .”
    Jechaly.
    Pierwsze ciężarówki utknęly bo jak zawsze byla znowu katastrofa na A4 i musieli czekać az posprzataja autostrade.

  543. Nic sie ciekawe go niestety niedzieje, jadem pograc w warcaby.

  544. Szanowny Panie Orteq,
    ====================
    .
    Napisałem o tej dziennikarce ( nie ona jedna wbiła mi się w pamięć ), kobiecie, pewnie żonie i matce, bo uderzyło mnie jak ona traktuje sobie lekce zabicie calej rodziny, przez „our boys”, czego przed chwilą była swiatkiem. Ta arogancja, tępota i bezmyslność, brak jakiegokolwiek procesu myślowego.
    .
    A Pan się czepia panajezusicka.
    Jestem rozczarowany.
    …………..
    …………..
    Siedzialem tu i czekałem na Pana komentarz. Nie było warto; teraz wiem.
    Odbieram to jako nauczkę, zeby na przyszlość nie spodziewać się za wiele.
    Pozdr.

  545. Do mojego 7:43. – Errata
    =================
    .
    Jest – światkiem.
    Powinno byc – świadkiem.
    Dziękuję za szanowną uwagę.

  546. georges53

    Czytałem, o Kadafim i jego reakcjach, też.
    Był nawet jakis wywiad z libijskim ministrem, który mówił to samo.
    Odszkodowanie wypłacono dla świętego spokoju i by znieść sankcje gospodarcze.

    Kto zrealizował zamach, tego trudno w takim przypadku dowieść.
    Równie dobrze może być to „false flag”……

  547. Na kilka dni światowe wolne media CIA-Murdocha dadzą spokój Putinowi Hitlerowi. Zajmą się Himmlerem Bushem i Berią Obamą. Także spokoju zaznają pospolici zdekomunizowane złodziejaszki sejmowe.
    Waterboardingiem skalano polską uświęconą, wreszcie wolną ziemię.

  548. georges53 (7:43 )

    „Napisałem o tej dziennikarce ( nie ona jedna wbiła mi się w pamięć ), kobiecie, pewnie żonie i matce, bo uderzyło mnie jak ona traktuje sobie lekce zabicie calej rodziny, przez “our boys”, czego przed chwilą była swiatkiem. .. A Pan się czepia panajezusicka. Jestem rozczarowany.”

    Ja tez zem rozczarowan jest. But! Keep on trucking, Dzorzyku. Tu chodzi o pobicie twojego countrymena, dru Szu Buszu. Szuladzinskiego, niejakiego.

    Jak sie te polskie wesolki w Kargurlandzie rodzo? Oto jest questione szekspirowskie na dzis. A nawet i na wczoraj.

  549. tejot g. 17,46
    ======================================
    -bagatelizuje moje trollowe treści.
    Nie mam do niego pretensji. Nawet to doceniam, w sensie pozytywnym.
    Za to ,że wysyła mnie po pogotowie, domyślam się, że takie z kaftanem bezpieczeństwa.
    Jako Troll, czyli osobnik myślący inaczej, zwracam uwagę na szczegóły, które mogą szkodzić, których większość myślących normalnie nie jest w stanie zauważyć.
    Zawsze myślący inaczej wzbudza wściekłość wśród tych, którzy myślą normalnie, czyli jak większość.To jest prahistoryczna prawda, znana filozofom greckim, rzymskim, nawet.
    Diabeł tkwi w szczegółach – szanowny TEJOCIE, to stara prawda.
    Tejot – wymienił nieliczną grupę rzeczy , które człowiekowi szkodzą. Żeby się dowiedzieć co jeszcze szkodzi, to wystarczy posłuchać reklam, szczególnie telewizyjnych, które podają listę tego co szkodzi w asortymencie tego co spożywamy, żeby nie opaść z sił fizycznych i umysłowych, dotyczy to również leków.
    Z reklamy żyją media, na reklamowaniu tego co dla człowieka pożyteczne,
    bardzo szybko by zdechły. Jak kot bez myszy.
    Reklamowanie tego co pożyteczne, to głupiego robota.

    Tejont – przyjmij jako pewnik, że wszystko, no może prawie wszystko w temacie
    j/w, jest dla nas „ciemniaczków” szkodliwe. Żeby to zrozumieć, trzeba mieć wiedzę,
    do tego ścisłą, różniącą się od tej frajerskiej wpychanej na siłę, przez naszych niedouczonych uczonych ,studentom i nie tylko.
    Potrzebny Ci jest przykład: przed chwilą zostałem nakarmiony przez media wiadomością, że kolejki do lekarzy się zwiększają. Powiem Ci dlaczego; bo lekarze,
    również ci z tytułami profesorskimi, nie mają wiedzy, tej prawdziwej, bo ścisłej, jak leczyć ludzi.Większość z nich, oceniam ten udział na 90 % nawet o tym nie wie, że
    nie ma wiedzy przydatnej do leczenia ludzi.
    Ten przykład dotyczy wszystkich innych dziedzin, na czele z polityką, dziennikarstwem…..
    Ludzie ! Szanujcie Trolli , bo bez nich nie poznacie prawdziwej wiedzy o świecie,
    przyjmijcie do wiadomości, że ich banowanie, jest niczym innym jak: paleniem ich
    na stosie, gilotynowaniem, wieszaniem, wsadzaniem do więzień….

  550. W zestawieniu tortur UPA na Polakach naliczono ich 362. Oto pełna lista wraz z kolorowymi ilustracjami. http://dziennik.artystyczny-margines.pl/zestawienie-362-metod-tortur-stosowanych-przez-upa-na-polakach/
    CIA nie udało się zastosować wszystkich. Tylko za niektóre Obama dostał pokojowego Nobla.

  551. Dobro i Zło powinny różnić się metodami działania.
    Niestety, teoria konwergencji udowodniła tu swoją skuteczność.
    Albo ta inna:
    „TEZA+ ANTYTEZA= SYNTEZA”…….

    I można mieć tylko moralnego kaca że tak się dzieje.
    Eksperyment Zimbardo przerwano.
    Eksperyment Guantanamo, trwa w najlepsze……
    Łubianka jest godna potępienia.
    Więc i Kiejkuty……

  552. Pan prezydent Wałęsa złamał nogę, w stopie.
    Nie jest tajemnicą, że jest cukrzykiem.
    Cukrzyca ma swoją przyczynę: nie może być inaczej, niewłaściwa dieta, którą widać nawet na jego twarzy. To nadmiar węgla w diecie. Przy takiej diecie pojawiają się choroby towarzyszące, w tym kruchość kości…..
    Człowiek to uparte zwierzę i postępuje po swojemu, nie chce słuchać natury,
    smak jest dla niego ważniejszy…
    Wałęsa był edukowany żywieniowo przez samego Jana Kwaśniewskiego, osobiście.
    Poszkodowany już dawno odstąpił od odkrywczych nauk.
    Słuchajcie TROLLA , człowiek jest zwierzęciem zaliczanym do drapieżników, jego pokarmem powinien być wodór, to znaczy pokarmy w których jest dużo wodoru.
    Do karmienia węgłem(trawa,zboża…) nadają się, są przeznaczone przez stwórcę
    zwierzęta roślinożerne.
    Odstępstwa od tego podziału są kosztowne, sam się o tym nie raz przekonałem…

  553. Widzialność na płycie lotniska wynosi ok. 100 m, poniżej minimum dla systemu naprowadzania, który określony jest na 350 m. Kolejne wieczorne samoloty mogą też być przekierowane na inne lotniska – przewiduje rzeczniczka, która rozmawiała ze służbami meteorologicznymi w Modlinie.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,17105380,Gesta_mgla_w_Warszawie__Samolot_z_Kopacz_polecial.html
    =================

    Ciekawe czy Sikorski jest głupi, czy też nie wszystkie „debeściaki” wyginęły?
    Lądować w takich warunkach?
    I to podobno w jego wypadku, nie pierwszy raz…..

  554. A mnie wciąż dziwi, że lewicowe qrwy pokroju fidelia biorą się za udzielanie lekcji moralności po tym, jak ich lewicowy prezydent i premier wzięli kartony dolarów od CIA za umiejscowienie bazy na Mazurach.

    Ale i fidelio to lewica (blogowa), i jasne g…

    Swój ciągnie do swego.

  555. Dziś polityczne przedpołudnie obfituje w towarzyskie smaczki.

    Jak się okazało Lech Wałęsa, który złamał nogę wychodząc z kościoła lezy w tej samej klinice co internowany Czesław Kiszczak.
    Nie wiadomo jak długo potrwa pobyt obu panów w tej placówce ale na pewno jest szansa by razem spędzili skłaniającą do wspomnień noc 13 grudnia.

    Dla posłanki PO Joanny Muchy szokujacy okazał się kontakt z normalnym życiem. Wstrzaśnieta posłanka zamieszcza zdjecia z normalnego w sumie pociągu relacji Warszawa – Lublin z komentarzem „Myślałam, że takich pociągów już nie ma”

    Również Elżbieta Bieńkowska, Komisarz unijny, przeżywa ciężkie chwile. Podległy jej personel nie chce pracować biegiem i źle reaguje na klątwy. Związki zawodowe urzędników Komisji Europejskiej wystosowały ostry list w sprawie stylu pracy pani Komisarz do jej szefa Junckera oraz pozostałych, licznych prominentów brukselskich.
    Jak pisze tamtejsza prasa: „Bez pomocy menadżerów, Bieńkowska niewiele zdziała w Brukseli”

    Ale Komisarz Bieńkowska zdaje się tego nie rozumieć.

    Pzdro

  556. rękoczyn
    10 grudnia o godz. 12:19

    Przecież wiadomo że „pecunia non olet”?

    W wielu krajach świata tylko ryba nie bierze, a szmal jest jak smar zmniejszający opory, handlowe czy moralne.
    Poza tym, te kartoniki to pikuś.
    W porównaniu z paletami przeznaczanymi dla innych krajów.
    Na jednej mieści się podobno miliard- świeżo wydrukowanych Franklinów..

    „Krwawe diamenty” Bokassy, czy złoto Mugabe, były chętnie przyjmowane jako prezenty przez zachodnich polityków…..

  557. Kartka z podróży
    10 grudnia o godz. 12:21

    Nie żartuj……
    Pani Bieńkowska stosuje mobbing, tak jak wielu polskich szefów?
    No to ma przechlapane……

  558. wiesiek59,

    no więc skoro przecież wiadomo, że pieniądze nie mają zapachu, i że machiavellizm ma być stosowany, to po co te komentarze ? Tak było, jest i będzie. Antropologia wyjaśnia dlaczego.

    Mnie zaś nadal urzeka fakt, że Amerykanie publikują takie raporty, raporty – raporty, którymi sami z siebie drą pasy, raporty, po których gimnazjalistki pokroju fidelia dostają orgazmu i wysapują z siebie akty strzeliste przeciwko Amerykanom, nazywając ich qrwami.

    Qrwy, bo co ? Bo torturowali ? Bo opublikowali ? A może dlatego, że doprwadzili fidelia do orgazmu ?

  559. rękoczyn
    10 grudnia o godz. 12:48

    Nieustająco podziwiam w USA dwie tylko rzeczy:
    -system drenażu mózgów
    -system prawny

    To są filary amerykańskiego sukcesu- moim zdaniem.
    Przy czym system prawny powoduje możliwość samooczyszczenia się.
    Choć skończy się na pionkach.
    Bo dawny szef CIA- Bush, pozostanie poza jego zasięgiem.

    Całą sytuację zresztą można przekuć w sukces propagandowy, dzięki prasie.
    „Patrzcie jacy jesteśmy wspaniali”!!!
    I na anielskich skrzydłach- do następnego razu- nie zostanie nawet plamka.

    Precedens już był- North i „Iran Contras”
    Dość zręcznie spacyfikowano sytuację.
    Teraz po prostu nie będzie się aresztować, przetrzymywać, tylko odstrzeliwać…….

  560. Wiesiek59

    Metody i styl pracy Komisarz Bieńkowskiej są przecież znane, bo przecież jeszcze w kraju prasa sporo o tym pisała. Zresztą sama Bieńkowska tego w wywiadach nie ukrywała a wręcz przeciwnie – swój tępawy autorytaryzm oraz skłonnośc do histerii traktowała jako swą zaletę.

    Mnie zaintrygowało, że chyba dwa tygodnie po objeciu posady skarżyła się w polskich mediach na swój personel co wskazywało, że jest z nim w konflikcie i to w dość rozpaczliwej fazie.
    Ja takie skargi publiczne odbieram jako kompromitujące.

    Dziś w korespondencji z Brukseli Katarzyna Szymańska Borginon temat rozwija:

    „Okazuje się jednak, że ręczne sterowanie i rewolucyjne zmiany – zupełnie się tutaj nie sprawdzają. Bieńkowska, pracuje w Komisji raptem sześć tygodni, a już zraziła do siebie część współpracowników. Jest jedynym komisarzem w ekipie Jean Claude’a Junckera, który ma przeciwko sobie związki zawodowe działające w Komisji. Te pokazały Bieńkowskiej „żółtą kartkę”: wysłały w jej sprawie list do Junckera z żądaniem spotkania. List rozesłały do praktycznie wszystkich w Brukseli.”

    No i trudno się z tym tekstem oraz jego wnioskami nie zgodzić.

    Tym bardziej, że biurokracja unijna jest skuteczna.

    O niebo bardziej skuteczna niż terroryzowani przez Bieńkowską, ganiajacy biegiem i z papierami w zębach jej warszawscy urzędnicy.

    Zresztą przeczytaj całość:

    Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/katarzyna-szymanska-borginion/blogi/news-trudne-poczatki-bienkowskiej-w-brukseli-zrazila-do-siebie-cz,nId,1571899#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

    Pzdro

  561. wiesiek59,

    W przypadku Iran-Contras przynajmniej poznaliśmy w brawurowym stylu, z imienia i nazwiska, oficera prowadzącego tę operację. Czy to samo można powiedzieć o tożsamości oficerów prowadzących lewicowych rebeliantów, oficerów organizujących karkołomne przerzuty broni i pieniędzy do różnych zakątków świata, gdzie rebelianci mieli nieść sprawiedliwość społeczną i pokój ?

    Wolę system dający okazję do samooczyszczenia się, niż darmowe oskarżycielstwo oraz wyroki ferowane zanim ujawnione zostaną wszystkie fakty. To oczywiście uwaga generalna, bez odniesienia do takiej czy innej konkretnej afery. Każdy ma prawo do obrony, nawet przed komisją senacką czy kongresową.

  562. Kartka z podróży
    10 grudnia o godz. 13:02

    Hmm……
    Jest kilka możliwości:
    -mobbing
    -opór gnusnej biurokracji, której przerwano dolce vita
    -niedocenienie związków zawodowych jako siły, bo w Polsce taka nie występuje.
    Tak zwana sytuacja rozwojowa…….

    rękoczyn

    Ja oceniam FAKTY, już ujawnione.
    I podtrzymuję zdanie, że wszystkie imperia robią to samo, z tym że amerykańskie bardziej jawnie.
    Wiktor But nieprzypadkowo siedzi za dostawy broni.
    I to w amerykańskim więzieniu.
    North za to siedział- tydzień w areszcie domowym…..

    Nie byłoby sporej ilości wojen gdyby nie było finansowania i dostaw broni.
    Który z dostawców jest większy?
    To przecież wiadomo.
    Gdyby szerzenie demokracji było mniej „bombowe” żyłoby więcej ludzi.
    A gdyby kapitalizm był mniej darwinowski, byłoby mniej emigrantów i napięć.
    Ale, to moje stare tezy, które nie przebijają się w natłoku gloryfikacji
    Jedynie Słusznej Opcji…….

  563. wiesiek59,

    no więc skoro imperia istnieją, my w nich nie mieszkamy, a dodatkowo wszystkie imperia postępują tak samo, no to wszystko sprowadza sie do do wyboru imperium, któremu kibicujemy. Cos jak w piłkę nożną czy w siatkówkę. Osobiście nie mam z tym żadnego problemu. Przynajmniej każdy może się odnaleźć we własnym imperium.

  564. @rekoczyn , 12:48

    Cieszy mnie ze walczysz , ale jak juz
    wielokrotnie pisalem ten blog ma
    jakas magiczna sile przyciagania
    wszelkich pojebow tego swiata .
    Tacy stachanowcy jak @fidelius ,
    @A.Falicz , @wiesiek59 ze o
    @gwintowanym juz nie wspomne ,
    o innych rowniez , nigdy nie
    odpuszcza .
    Oni sie w tych swych pokutnych
    lbach zobowiazali , podpisali i
    swiecie przekonali ze kazde slowo
    ktore uda im sie wyartykuowac ma
    sluzyc zbawieniu swiata .
    Takie p.jebane chrystusiki (z naciskiem na -siki) .
    Taki jeden z drugim wstaje rano z lozka i juz ma w tym swoim poslanczym lbie gotowa recepte na
    zbawienie swiata .
    Na szczesliwosc ogolnoswiatowa .

    No wiec nam normalnym uczestnikom tego blogu , pozostaje
    niewielki margines na normalne
    wypowiedzi .
    Ale mimo tych nawiedzencow nie
    powinnismy sie poddawac .

    Ja na pewno tego nie uczynie .

    Pozdrowionka.

  565. Zmarl zydowski pisarz Ralf Giordano
    Ludzie umieraja i nie pisalbym o tym , gdyby nie fakt ze Giordano
    przezyl cala IIWS ukrywajac sie wraz z rodzina w piwnicy w
    Hamburgu .
    1939 – 1945 w piwnicy !
    To sie w pale nie miesci .

    Pozdrowionka.

  566. @rękoczyn
    „A mnie wciąż dziwi, że lewicowe qrwy pokroju fidelia biorą się za udzielanie lekcji moralności po tym, jak ich lewicowy prezydent i premier wzięli kartony dolarów od CIA za umiejscowienie bazy na Mazurach.”

    Miller i Kwach mają tyle wspólnego z lewicą co @rękoczyn z inteligencją.

  567. rękoczyn (13:38)

    „no więc skoro imperia istnieją, my w nich nie mieszkamy, a dodatkowo wszystkie imperia postępują tak samo, no to wszystko sprowadza sie do do wyboru imperium, któremu kibicujemy. Cos jak w piłkę nożną czy w siatkówkę. Osobiście nie mam z tym żadnego problemu. Przynajmniej każdy może się odnaleźć we własnym imperium.”

    Wiesz, Wankersiu, ty cos masz na rzeczy, z tym ‚kazdym odnajdujacym sie we wlasnym imperium’. Ja tu o torturach CIA w Polszy znowu nawijam.

    Polsza byla we wlasnym imperium, zezwalajac na amerykanskie tortury CIA w Kiejkutach Starych. Czy innych Nowych. Mysmy mieli wolny wybor natenczas. Bo natenczas zapanowala wolnoamerykanka, w tamtych leciech. Tak bylo natenczas. Podobno.

    Dziadzka Miller wybral tortury amerykanskie. Zamiast powiedziec, jak E-J fce, ‚nie’ tym torturom.

    To byl jedyny moment kiedy zesmy sie odnalezli we wlasnym imperium. I zobacz co my wybralim we czasach wolnosci imperialnej. Tortury my wybralim!

    Nieodgadnione sa granice wolnosci imperialnej

  568. Właśnie trwa konferencja prasowa zbrodniarzy wojennych – Kwacha i Millera.

  569. ***@Orteq
    10 grudnia o godz. 2:35

    A ten drugi wrak, slawniejszy – dla nas i tylko dla nas slawniejszy – wciaz nie jedzie. Juz Antek Policmajster zadba o to, zeby on nigdy do nas nie dojechal.

    Putin musialby byc durniem calkowitym jakby zaczal jeszcze transportowac wraczysko smolenskie do W-wy. Czyz nie wystarczylo, ze posprzatal Smolensk po kaczystach?

    Tusk ani grosza nie wyasygnowal na posprzatanie po nas w Smolensku. Nie mam najmniejszego pojecia jak on to wypertraktowal z Putinem. Moze PO prostu odmowil zaplaty rachunku?

    Orteq
    10 grudnia o godz. 2:48

    Rachunek za POsprzatanie PO Smolensku musi byc srogi. To skladanie rozczlonkowanych czlonkow ludzkich. Tysiace, podobno, czlonkow.. Brr

    A my sobie dalej, niewinnie: its your problem. Wasz teren, wasza katastrofa. Czyli, i wasza WINA za te katastrofe. Podczas gdy National Geographic tej winy w ogole Putinowi nie przypisal.

    No i badz tu madry. O pisaniu poematow krymskich mowy nie ma mowy.

    PS. E-J. No dobrze juz dobrze. Jechal przez Polske. I co z tego? Czy wrak smolenski pojedzie, kiedykolwiek, przez, Polske? You decide

    Orteq
    10 grudnia o godz. 5:54

    “czys Ty juz calkiem oszalal ! Tyle ton aluminium i innych metali
    oddac do Polski za friko ? W dobie kryzysu w Rosji ? Czy Ty sobie zdajesz sprawe ile to jest puszek po piwie ? W przeliczeniu .”

    Chodzi o wrak. Wrak nie jest ichniejszy. On je nasz. Tu nie ma zadnego fryko. A jesli jest to tylko takie fryko: mysmy ani jednego (w)rubla ruskim nie zwrocilim za ich koszta pozbierania zabawek po rozpierdusze kaczystowskiej w Smolensku.

    Tych zabawek bylo oczen mnogo, oni poinformowali nas. Rachunek zapewne nadejdzie w koncu.***

    Te nieco bełkotliwe i chaotyczne myśli @Orteqa przypomniały mi mój problem, który sygnalizowałem kilkakrotnie:
    Jakie są już i będą jeszcze koszty tej „pielgrzymki” reelekcyjnej, które zapłaci nie tylko „naród”, ale całe społeczeństwo polskie???
    Ile sobie zaśpiewa ZSRR za usługi, które były z pewnością duże?
    Zostawiłbym im w rozliczeniu jako zadatek tych kilka ton aluminium, mamy przecież huty.

    A tak na poważnie.
    Putin byłby kretynem, gdyby wrak i czarne skrzynki przekazał krajowi, któremu grozi dojście do władzy oszołomów z teoriami zamachowymi. Pozbyć się materialnych dowodów i dać chorym psychicznie ludziom do ręki dowody winy lub niewinności, aby je mogli odpowiednio spreparować???
    Gdybym był na jego miejscu, zażądałbym oświadczenia o zakończeniu wszelkich badań i interpretacji od aktualnego rządu i wszystkich sił politycznych, wraz z odciskami palców rąk i nóg obywatela J. Kaczyńskiego na dokumencie.
    Niech resztki tutki posłużą jako relikwie, jak krople krwi JPII, ale na tym koniec.

  570. Chciałbym jeszcze powrócić do polskiego historycznego kontekstu Kiejkut , oraz inwazji na Irak.
    U władzy w Polsce znajdowali sie wtedy Miller i Kwaśniewski . A wiec dwie komunistyczne przechrzty . To , ze takie chcą byc , albo nawet uwazają, ze musza byc , bardziej katolickie jak Papież i bardziej pro-amerykańskie jak W.W. Bush , nie jest znowu aż takim zaskoczeniem. Na czele „Wprost” stał wtedy niejaki Król , były członek KC PZPR i to właśnie to pismo trudzilo sie wtedy podbijanie patryjotycznego bembenka. Pisząc, ze udział Polski w tej aferze uczyniło z niej trzecie mocarstwo światowe i marząc o polskiej kolonizacji irackich zasobów naftowych.
    A wiec to nie prawica, ale lewica naważyła Polsce ta zupę, chcąc sie wykazać swoim świeżo nabytym pro-amerykańskim prawowierstwem.

    Jeszcze słówko o wiadomościach i komentarzach ,ktore docierają do nas z wschodniej Ukrainy. Takze tutaj obowiązuje prosta prawda , ze pierwszą ofiara każdej wojny jest właśnie prawda.
    Przypominam sobie znakomicie do dzisiaj , jak w czasie konfliktu w Kosowie wróciłem z nocnego dyżuru, włączyłem niemieckie TV , a tam na granicy Kosowa z Albanią stał niemiecki reporter , oczekujący uchodźców. Tylko, ze nikt nie chciał jakoś uciekać. I jaki wniosek wyciągnął z tego nasz dzielny reporter ARD, a że Serbowie pewno już wszystkich Kosowarów wymordowali.
    Proszę tego tylko teraz nie traktować jako zachęty do oglądania „Russia Today „, tam mozna dowiedzieć sie jeszcze ciekawszych rzeczy. Z dystansu i z odpowiedniej perspektywy mozna oglądać wszystko. Bezkrytyczne przyjmowanie jakichś relacji , jako prawd objawionych, powinno ale raczej pozostać domeną głupców.
    W wschodniej Ukrainie właśnie odnowiono zawieszenie broni. Podobno przestali, albo przynajmniej mniej strzelają.
    To już jest jakaś wiadomość i to do tego jeszcze dobra.

  571. Dokumenty dotyczą działalności 35 koncernów, w tym takich firm jak Skype, Disney czy Reckitt Benckiser. Jak pisze „SZ”, dzięki uzyskanym w Luksemburgu przywilejom Skype mógł przez lata kasować do 95 proc. wpływów z opłat licencyjnych nie płacąc podatków. Część ujawnionych teraz umów przewiduje opodatkowanie zysków poniżej jednego procenta.

    Koncerny oraz firmy doradcze podkreślają, że przestrzegały obowiązującego prawa. Władze Luksemburga oświadczyły, że stosowane praktyki były zgodne z prawem. Władze finansowe legalizowały rozwiązania podatkowe w negocjacjach z firmami konsultingowymi.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sueddeutsche-zeitung-ciag-dalszy-afery-podatkowej-w-luksemburgu/q6wq2z
    ====================

    Żeby można było utrzymać welfare state, potrzebne są wpływy podatkowe od firm.
    Niestety, legislatorzy uchwalili tyle furtek i dziur, że ściągnięcie ich jest niemożliwe.
    Głupota, niezdarność, czy celowe działanie?

    Przykład Polski nie jest jednostkowy- nasze perypetie z wyprowadzaniem pieniędzy za granicę.
    To jest globalny SYSTEM.
    Służący nie społeczeństwom, a jednostkom……

  572. Wiekszego poddanstwa Polski wobec USA niz SLD-owskich wladz tej Polski z lat 2001-2004, nie odnotowuje sie w histoii. Lata byly wczesne XXI wieku.

    Leszek Miller to dziadzka. Ale , jak to u nas bywa. on sie stal dziadzka hamerykaskom. Przez pomylkem on sie stal.

    Siem zdarza. Bo Unia zaczela maszerowac w naszom stronem

  573. Jeszcze nie tak dawno Oleksyj Radynski, którego tu popularyzuję, pisał o tym jak Ukraina z nadzieją czeka na styczniową transzę kredytu MFW by choćby wpłacić Rosji zaliczkę na gaz na resztę zimy.

    Ale wyglada na to, że może się nie doczekać.

    Jak pisze „Financial Times” MFW ostrzega, że Ukrainie, korzystającej już z pakietu ratunkowego, zabraknie 15 mld dol. i ostrzegł rządy państw zachodnich, że krajowi temu grozić będzie załamanie finansowe, jeśli środki te nie znajdą się w ciągu tygodni.

    „FT” wskazuje, że zgodnie z zasadami MFW środków pomocowych nie można przekazać, jeśli nie ma pewności, iż kraj, dla którego są przeznaczone, będzie w stanie realizować swe zobowiązania finansowe przez kolejne 12 miesięcy, co oznacza, że Fundusz prawdopodobnie nie będzie mógł przekazać Kijowowi żadnych dodatkowych środków, dopóki nie znajdzie się wspomniane 15 mld dol.

    No i jest dyskusja, kto ma wyłożyć tę kasę. Co oczywiste nikt tego nie chce zrobić bo jej przecież nie odzyska.
    Więc się zainteresowani wiją co rodzi sytuacje komiczne.

    Na przykład niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble poinformował, iż zwrócił się do ministra finansów Rosji Antona Siłuanowa o przedłużenie okresu spłaty pożyczki wysokości 3 mld dol., udzielonej przez Kreml Kijowowi w zeszłym roku, jeszcze za rządów Wiktora Janukowycza.

    Zdziwienie inicjatywą Schaeublego wyraził szef brytyjskiego resortu finansów George Osborne, zwracając uwagę, że UE prosi Rosję o pomoc w czasie, gdy nakłada na nią sankcje za jej działania wobec Ukrainy.

    George Osborne się dziwi ale ani słowem nie wspomina by rząd Jej Królewskiej Mosci planował zrzucić się na to upadłe państwo.

    Lecz wszystko to zdaje się nie psuć dobrego nastroju premierowi Jeceniukowi i prezydentowi Poroszence.
    Jak i samym Ukraińcom rozgrzewającym się w mrozy szturmami na siedziby prowincjonalnych władz i wysadzającym sobie po nocach pomniki Bandery na przemian z pomnikami Lenina.

    Pzdro

  574. @Bywalec
    „A wiec to nie prawica, ale lewica naważyła Polsce ta zupę, chcąc sie wykazać swoim świeżo nabytym pro-amerykańskim prawowierstwem.”

    Jakbyś mógł mi wskazać na czym polegała lewicowość rządów SLD to byłbym wdzięczny.

  575. A POtem nadeszly POlebki. POPiSujace sie swoimi wyczynami. And the rest is history. Wycofuje oops, polecialo

  576. Smutne wieści z Dolnego Śląska

    Płonie zamek Książ – pożar jest poważny.

    Trzy dni temu ugaszono równie poważny pożar w zamku Kliczków.

    Oba zamki mają olbrzymią wartość historyczną i architektoniczną.

    Pzdro

  577. Bywalec2

    Urban trafnie okreslił zachowania Kwaśniewskiego i Millera w kontekscie ich nuworyszowskiej proamerykańskości jako „kompleks komuszy”.

    Pzdro

  578. Ponizej uliczny jezyk (mowy i slow brak) miejakiego

    Cy n o m a n a,

    ktory skarzy sie na niski poziom wpisow w blogosferze……
    Ponizej pare przykladow b r u n a t n e g o, cynamonowego jezyka, jezyka LL czyli TWA:

    Gdy krytykowalem faszystoidalny jezyk Cynamona29, to uznano mnie za donosiciela…
    Donosze wiec ponownie, ze nie znoszacy chamstwa Cynamon unosi sie ponad poziom Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, ktorego czlokowie przejawijaja tendencje agresji przemieszczonej……

    Kazda krytyka jest jednak ciekawsza, niz nudne gaworzenie.

    A b s c h a u m (jezyk nazistow oraz zolnierzy z jednostek SS) uzyty tylko raz….
    D o b r e z b y l o b y p o w s a d z a c t y c h p a n o w d o w i e z n ia.”
    p a r c h e m
    T u m o r (czyt. rak jako jednostka chorobowa)
    T e r r o r y s ta
    s z c z u r k a – s z p i e g a
    o k r ó t k o c h r ą c z k a c h…
    ś l e d ż s t a r o z a k o n ny
    śledż izraelitański”
    Tel-Aviv śledż” lub “śledż jerozolimski”.
    mus jabłkowo-bananowy z rodzynkami o nazwie
    “słodka Strefa Gazy” , a popularną karpatkę przechrzciłbym na “kremowe
    Wzgórza Golan” !
    Dederowcy
    p a r c h e m
    s z c z u r k a – s z p i e g a
    o k r ó t k o c h r ą c z k a c h…
    Kiedyś, na takie “zjawisko”, bardzo pomocny był “A z o t o x”
    s z c z u r k o-s z p i c l i
    t e r r o r y s t ą i r a s i s t ą…
    cynamon29 pisze:
    2010-12-21 o godz. 01:09
    Orteq pisze:
    2010-12-20 o godz. 21:46
    …..Chcesz być ofiarą papużek nierozłączek? Na własne życzenie?
    Kilku już było, nie dali rady temu towarzystwu wzajemnej adoracji.
    Ja już w ogóle nie reaguję na ten A b s c h a u m – strata czasu, ot co !
    Pozdrowionka….
    Moj komentarz; A b s c h a u m: tak okreslali nazisci nie tylko przeciwnikow politycznych, lecz rowniez jencow wojennych oraz pracownikow przymusowych.
    Nastepnie pisze cynamon29 uzywajac jezyka ludycznego i budzi jedynie niesmak
    cynamon29 pisze:
    2010-12-20 o godz. 19:19
    …Na “zaparte” najlepsza jest lewatywa. Najlepiej podwójna!!!..
    Bez pozdrowionek.

    Bez komentarza
    Saldo mortale

  579. cynamon29
    10 grudnia o godz. 14:06

    Zmarl zydowski pisarz Ralf Giordano

    Pisze antysemicko Cynoman. RG byl niemieckim pisarzem (wyznania …..kogo to obchodzi?

    Saldo mortale

  580. Cynoman pisze…

    cynamon29
    10 grudnia o godz. 13:41

    @rekoczyn , 12:48

    …… wielokrotnie pisalem ten blog ma
    jakas magiczna sile przyciagania
    wszelkich pojebow tego swiata .
    Tacy stachanowcy jak @fidelius ,
    @A.Falicz , @wiesiek59 ze o
    @gwintowanym juz nie wspomne ,
    o innych rowniez , nigdy nie
    odpuszcza .
    Oni sie w tych swych pokutnych
    lbach zobowiazali , podpisali i
    swiecie przekonali ze kazde slowo
    ktore uda im sie

    w y a r t y k u o w a c ma
    sluzyc zbawieniu swiata

    Saldo mortale

  581. Calszy ciag nowomowy C y n o m a na……..

    cynamon29 pisze:
    2010-12-20 o godz. 20:29
    …“PiS wyciera sobie brudna gebe Polska od 5 lat. Dobrez byloby powsadzac tych panow do wieznia.”
    Przywódcom formacji paramilitarnej, o której wspomniałeś, doradzałbym
    zwrócenie się do administracji Helwetów w celu “urobienia” nowych gęb.
    Pozdrowionka….
    Zastanawiam sie skad sie bierze agresja u mojego przeciwnika (nie okreslam go jednak wrogiem). Prawdopodobnie jest to agresja przemieszczona

    Dalej nasz dzielny intelokutor cieszy sie z dobrego traktowania jego jestestwa w Niemczech:
    …A tak na marginesie: mimo że żyję w Niemczech od 26 lat, jakoś żaden
    z niskich prymitywów nie był i nie jest w stanie mnie obrazić, mówiąc do
    mnie “Du Pole” lub “Du Polake”. Jestem ponad to, bo schematów nie
    wytrzebi się w jednym pokoleniu.
    I jakoś nie czuję się p a r c h e m….innych parchem jednak nazywa…
    Niepowaznie i niepotrzebnie wysmiewa nasz interlokutor Romow:
    …W słowie Cygan nie widzę nic zdrożnego.
    Podobnie jak w słowie Szwab.
    I jedno i drugie to określenie nacji. To jak ja teraz mam mówić do Jacka Cygana?
    Jacek Rom?
    Głupio jakoś….

    Kolejna cynamonowa proba.
    …T u m o r (czyt. rak) poddaństwa wszelkim t e r r o r y s t o m, jest nam powszechnie obcy!
    Nie chcemy przeżywać tego jeszcze raz!
    Kolejny, niezasłużony raz!…

    Typowe dla narodowego jezyka; MY!
    Dalsza proba opisu typowego dla ND. Ponizsze (podobne) cytaty o tenorze charakterystycznym dla endokratow (prosze nie mylic z demokratami) widoczne byly w narodowej prasie polskiej w latach 33-39.
    …Mamy małego s z c z u r k a – s z p i e g a, który nas podgląda z sąsiedniego blogu Daniela Passenta i bezczelnie nas obgaduje, obsmarcza, degrengoladzi ! Ten szczurek to ufoludek zamieszkały w Helwecji, wzrostu haniebnego, o k r ó t k o c h r ą c z k a c h…
    …T u m o r poddaństwa wszelkim t e r r o r y s t o m, jest nam powszechnie obcy!
    Nie chcemy przeżywać tego jeszcze raz!
    Kolejny, niezasłużony raz!
    Liczę na Wasz odpór i przeciwstawienie się tym podłym i niecnym, obliczonym na ograniczenie naszej wolności, zakusom!…

  582. Czy satyra, krytyka medialna maja granice i kto je wyznacza?

    Satyrycznym tabu jest w Polsce oczywiscie religia. Jako ze nie wiemy jak Bog postepuje na codzien i czy wogole istnieje, nie ma mowy o obrazie tegoz, ktorego znamy li tylko wlasnie obraz, obraz wymyslony przez nasza wyobraznie.Oczywiscie nie ma mowy o obrazie obrazu jako przedmiotu czy efektu naszej wyobrazni. Humor i religia dzialaja wedlug tej samej zasady, w obu obszarach nie ma miejsca na “rozum”. Przykladem moze byc nasza reakcja na czlowieka padajacego na ulicy z powodu skorki od banana. Podobnie jest z naszymi bliskimi, ktorzy nas opuszczaja na zawsze, oddalajac sie do boskiej, rajskiej krainy. Choralnie ich oplakujemy, zamiast sie radowac. W zyciu realnym zmartwywstanie, dziewictwo i macierzynstwo sa niemozliwe, w religii owszem.

    Smiech jest prapotrzeba kazdego czlowieka. Dlaczego wiec nie radujemy sie podczas mszy swietej? Humor i satyra czerpia wiele z religii, pozostaje pytanie czy religia czerpie cokolwiek z humoru i satyry. Satyra religijna staje sie problemem, gdy dotyczy nie religii, lecz jej wyznawcow, nie atrybutow, lecz religijnych utensyliow. Jest wiec miejsce na satyre katolicka, czy tez inna, nie ma natomiast miejsca na satyre o katolikach, czy tez wyznawcow jakiejkolwie wiary?

    Zakladajac, ze satyra i humor sa naszym kulturalnym bytem (czyt. dobrem), powinnismy ja akceptowac niezaleznie od tego, czy jest to kultura pisana z duzej, czy malej litery. Przeciwnikom ktoregokolwiek z inicjalow nie pozostaje nic innego, jak pomijanie jej (kultury) percepcji. Pomijanie, nie rugowanie, z naszej rzeczywistosci jest bowiem wystarczajaca forma protestu. Wszystkie pozostale reakcje mialyby na celu cyzelowanie naszego intelektualnego profilu lub swiadectwem nietolerancji. Latwiej jest cokolwiek krytykowac, niz zmagac sie z wlasnymi oporami wobec spoleczenstwa interkulturalnego, czy mnogosci religii , w tym mnogosci w postrzeganiu humoru i satyry. Do tego niezbedna jest szczypta tolerancji, ktora niechetnie sie dzielimy (zjawisko obecne w blogosferze)

    Szczypta soli w oku, czy szczypta soli w dobrym jadle wprawiaja nas przeciez w zupelnie rozne stany ducha, powodujac zwyczajny bol lub zu—p-elne zadowolenie. Podobnie jest w kulturze i sztuce. Jednak jako znaczacy i znaczny element jej bytu decydujemy niejako o poziomie tejze. Tak jak krytyka wiary nie ma senu, tak nie ma sensu krytyka samej satyry , czy humoru.

    W rzeczy samej sensowne jest krytykowanie tego, do czego wiara, czy satyra moga prowadzic lub prowadza. W ten sposob tabu zalamuje sie jako przeszkoda w naszych cwiczeniach z tolerancji. Dlatego tez wazniejsze byloby zastanowic sie nad skutkiem oraz przyczyna wybrednych lub niewybrednych zartow, a same zarty i zartownisiow pozostawic w spokoju. Jesli chodzi natomiast o wiare, to nalezaloby ja oczywiscie pozostawic w spokoju oraz prywatnosci kazdego z nas, natomiast jej administratorow (kosciol) poddawac krytyce i probie, wlasnie w cwiczeniach z tolerancji wobec l’autrui.
    Saldo mortale

  583. Zastanawiam sie, czy piszacy i blogosfera pozostaja nadal w dialektycznej zaleznosci podmiotowo-przedmiotowej. Uznajac komputer za przedmiot codziennego uzytku stawiamy sie poniekad na pozycji pana traktujac uzywany przedmiot wlasciwie jak pokornego sluge. Pokora komputera wiernie wykonujacego nasze polecenia nabiera wrecz cech wystepujacych w relacjach „sado-maso“. Nasze panowanie nad przedmiotem jest (z naszego punktu widzenia) nieograniczone. Zarowno czas jak i przestrzen nie odgrywaja tutaj zadnej znaczacej roli. Owo otwarcie w czasie i przestrzeni stwarza pozory nieograniczonej wolnosci. Ta wiec ulegamy powszechnemu zludzeniu, ze komputer oraz blogosfera nam li tylko sluza, umozliwiajac dostep do drugich, do informacji oraz do informacji o drugich etc.. Zajmujemy wiec pozycje pana lub wladcy traktujac przedmiot jak naszego sluge. Zapominamy przy tym jednak, ze komputer zbiera przy okazji informacje o nas samych, co prowadzi bezposrednio do postawienia kwesti ochrony danych osobowych (pseudonim i kody jej nie gwarantuja) oraz wplywu przedmiotu na podmiot, przy znacznym niwelowaniu naszej podmiotowosci. Bladzac w blogosferze pozwalamy oraz wrecz umozliwiamy zbieranie informacji, ktore w kazdej chwili, odpowiednio przetworzone przy pomocy algorytmow, moga byc wykorzystane do zmiany wspomnianej wyzej dialektycznej relacji na przedmiotowo-podmiotowa, przy czym komputer i blogosfera staja sie podmiotem, a my zajmujemy dotychczasowa pozycje przedmiotu. Fakt znalezienia sie w sieci (doslownie w sieci) czyni z nas nie tylko niewolnikow tejze , uniemozliwia nam rownoczesnie odpowiedz na otwarte pytanie, kto jest kim?

    PS
    Zauwazylem, ze uzytkownicy hulajnogi z recyklingu podnosza glowy. Niepotrzebnie zreszta, bo myslalem o resztkach ich suwerennosci. Moze wezma zabawki i udadza sie w przestrzen na poziomie trzepaka na podworku razem z Towarzystwem Wzajemnej Adoracji.

    Saldo mortale

  584. „Polityka” umieściła na okładce zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego w czarnych okularach à la generał Jaruzelski. Jak na redakcję, która całym sercem poparła stan wojenny, pomysł wręcz rewelacyjny. Redakcja „Polityki” po 33 latach wreszcie nie stoi tam, gdzie stało ZOMO. Na ręce redaktora Passenta składam z tego powodu serdeczne gratulacje.

  585. Moj wasal , pojebek i troll osobisty
    znowu sie urwal z uwiezi .
    Za niedogodnosci i inne przykrosci ,
    przepraszam wszystkich na tym blogu .

    Nie martwcie sie ,
    wkrotce mu znowu zaloza kaftan
    bezpieczenstwa .
    Bedzie spokoj .

    Pozdrowionka.

  586. Wielka Netrebko wśród patriotów Donbasu. Wielka gwiazda, odważna kobieta. Należy podziwiać. http://rt.com/news/213015-netrebko-flag-ukraine-rebels/

  587. Ponizej proba naczelnego eseisty narodowej blogosfery. Ponizej niesmaczne zarty z poprawnosci politycznej.

    C Y N O M A N A szarzujacego hartzownika…………i tak:

    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-19 o godz. 11:20
    A jak wam się to spodoba:
    przeglądając “Książkę kucharską” (wiadomo -idą Święta!) natrafiłem
    na danie (pyszne zresztą, bo moja mała żonka co roku na Wigilię robi)
    o nazwie “śledż po żydowsku”.
    Czy wedle poprawności politycznej, nowych zasad nowomowy powinienem
    te danie od zaraz nazywać “śledż starozakonny” czy może lepiej “śledż
    izraelitański” ? Można jeszcze zaproponować “Tel-Aviv śledż” lub “śledż
    jerozolimski”.
    Na deser proponuję mus jabłkowo-bananowy z rodzynkami o nazwie
    “słodka Strefa Gazy” , a popularną karpatkę przechrzciłbym na “kremowe
    Wzgórza Golan” !
    No i co Wy na to? I wilk syty, no i baranek nie beczy.
    Baranek boży.
    Pozdrowionka.
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-18 o godz. 19:30
    … Żyjąc 26 lat w tak multikulturalnym Państwie jak Niemcy (BRD przed
    tym cholernym połączeniem), okazuje się że najbardziej niedostosowaną
    grupą społeczną w tym kraju nie są Turcy, nie są Italiano, nie są Grecy
    czy Nigeryjczycy.
    Najbardziej niedostosowaną grupą w tym konglomeracie małych
    społeczeństw są byli (ehemalige) Dederowcy! Oni mają tylko i wyłącznie
    pretensje! Pretensje o wszystko i do wszystkich!
    Nie dość że “Bogaty Brat/Siostra” zaopiekowała się bankrutami, nie dość
    że pobudowała im cywilizowane drogi, a i wiele innych ciekawych rzeczy
    również, to ciągle im żle! Ale jak żle!
    W wyniku moich kontaktów zawodowych mam często kontakt z
    przedstawicielami tej “szczególnej nacji”. Początek kontaktu jest zawsze
    schematyczny: – Oh, gdyby nie Rząd BRD, bylibyśmy dziś martwi!
    Ale po drugim, trzecim “Schnapsie” wyłazi z “takiego” męczyból:
    Pozdrowionka.
    Powyzej wyrazny przyklad stygmatyzowania Niemcow ze wschodnich krajow zwiazkowych.

    Ponizej wolanie o pomoc z atrybutami przypominajacymi faszyzujacy jezyk endokratow (Narodowych Demokratow:
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 00:11
    Mamy małego s z c z u r k a – s z p i e g a, który nas podgląda z sąsiedniego blogu Daniela Passenta i bezczelnie nas obgaduje, o b s m a r c z a, degrengoladzi ! Ten s z c z u r e k to ufoludek zamieszkały w Helwecji, wzrostu haniebnego, o k r ó t k i c h r ą c z k a c h,
    Dalej posuwa sie cynamon29 do srodkow chemicznych:
    …Kiedyś, na takie “zjawisko”, bardzo pomocny był “A z o t o x”, ale w dobie
    dbałości o środowisko naturalne, ów środek został wycofany z obiegu
    i użytku (wedle mnie – w pełni chwalebnie).
    Proponowana opcja małych s z c z u r k o-s z p i c l i, jest według mnie nie do
    przyjęcia!
    ….Mając na uwadze, jakże potępienia godne zajścia na Białorusi, pałowanie
    oponentów obecnej “władzy”, zamykanie ludzi bez wyroku po więzieniach, kpiny z wolności ludzkiej, jestem pełen obaw o nasze dalsze prawa na
    egzystujących dotąd pokojowych i humanistycznych blogach….
    …T u m o r (rak jako choroba przyp. moj) poddaństwa wszelkim terrorystom, jest nam powszechnie obcy!
    Nie chcemy przeżywać tego jeszcze raz!
    Kolejny, niezasłużony raz!
    Liczę na Wasz odpór i przeciwstawienie się tym podłym i niecnym, obliczonym na ograniczenie naszej wolności, zakusom!…

  588. Skad sie biora problemy naczelnego prekariusza blgosfery.

    C y n o m a n a …….

    …..podajacego nam wpisy z recyklingu intelektualnego….

    Mozliwosci i ograniczenia wynikajace z globalizacji przestrzenii kieruja nas bezposrednio do zajmowania sie swiatem wewnetrznym, zewnetrzny jest dla nas bowiem niezrozumialy, zbyt skomplikowany. Konsumujemy wiec codzienna prase, pracowicie przypominamy sobie prace sredniowiecznych klerkow i solennie przyprawiamy nasze wpisy atrybutami, ktore nam sie udalo w danej chwili wylowic na wspomnianym targowisku „mysli“ (przypomina mi sie SJL), nadajac im posmak przewaznie anty.

    Nie udalo mi sie w ciagu kilku lat zauwazyc postawy pro. Idac duktem anty podazamy, ograniczeni w czasie i przestrzenii ku niedokladnie okreslonemu celowi, czesto uderzajac glowa w sciane Mainstream. Przestajemy po prostu odrozniac atrybuty tego, co jest wokol nas od tego, co jest w nas. Zatracamy kompetencje widzenia tego, co jest nasze. Nie znoszac obcych, powolujemy sie jednak na obce autorytety.

    Gubimy sie wiec w opisywaniu architektury nowego swiata nie tylko podczas ostatnich dwadziestu lat. Z owym problemem konfrontowani jestesmy od podrozy Magellana. Zniecierpliwieni probujemy otrzasnac sie “z myslenia figuratywnego” przy czym jednoczesnie wykluczamy myslenie globalne. Poruszamy sie permanentnie na osi MY vs ONI . Masowa wyobraznia w globalnym swiecie daje nam zludzenie rownosci, co prawie zawsze imputuje koniecznosc mozliwie sprawiedliwego podzialu dobr w kolorowym kulistym swiecie wirtualnym.

    Problem zaczyna sie wtedy, gdy zewnetrzny swiat ograniczony jest li tylko fo gamy kolorow, podczas gdy wewnatrz brakuje srodkow na przejscie do dialektyki podmiotu. MY natomiast pozostajemy nietykalni, to swiat wokol nas powinienen sie zmieniac. Jednoczesnie nie zdajemy sobie sprawy z faktu, ze nie tylko natura plata nam figle (nalezaloby jednak potrafic zauwazyc roznice miedzy pogoda, a klimatem), lecz rowniez otaczajace nas obiekty nabieraja cech podmiotowych.

    W ten sosob pozbawieni wiary w tzw. sile wyzsza stajemy sie coraz bardziej samotni i agresywni wobec wszystkiego, co nam sie wydaje inne, obce. Nie zdajemy sobie sprawy z zagrozenia, ktore niesie ciagle dazenie do wlasnego upodmiotowiania sie, ktore z kolei spycha drugich do roli li tylko przedmiotu. Jednoczesnie teskinmy ciagle za niezbednym regulowaniem naszej rzeczywistosci. Jedynie kierujac sie wlasnymi (przez nas samych stworzonymi) dogmatami jestesmy w stanie zaakceptowac czasy nowe. Niestety nieumiejetnosc akceptacji siebie niesie za soba nieumiejetnosc akceptacji drugich, co nas wszystkich spycha do miejsca w trzecim szeregu w tym kulistym nowym swiecie

    Saldo mortale

  589. Pojawia się coraz więcej opisów i demonstracji jak nasi przyjaciele i partnerzy strategiczni maltretowali ludzi. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/techniki-tortur-stosowane-przez-cia/y1xbf
    W porównaniu do kościelnej inkwizycji lub Gestapo stosowano dość prymitywne sposoby. Niewiele też ofiar ucierpiało. Był to jednakże tylko wstęp uzasadniający agresje, grabieże, morderstwa, bomby, rakiety, drony i wypędzenia. Ofiar amerykańskiego ludobójstwa było już miliony i wielokrotnie więcej wypędzonych. Wszystko z aplauzem społeczności międzynarodowej i wolnego ludu polskiego. Pokazano zbrodnie i zbrodniarza. Dlaczego nikt nie protestuje. Dlaczego brak tłumów przed ambasadami, Czarnym Domem i kongresem. Dlaczego sejm i senat nie podejmują zwykłych protestów, minut ciszy i innych guseł. Gdzie są miliony młodzieży, przecież to ich będą wkrótce maltretować. Tak jak tuż za nami maltretuję Ukraińców krwawymi rękami nazistowskich banderowców.

  590. W Krytyce Politycznej sporządzony przez Jakuba Dymka wyciąg z wypowiedzi czołowych polskich polityków na temat katowni CIA w Szymanach.

    Wypowiedzi w ułożone porządku chronologicznym noszą tytuł „„Ja spałem spokojnie”, czyli politycy o więzieniach CIA”

    Ponieważ to pouczająca a zarazem rozweselająca lektura (co nam w sumie pozostało?) pozwolę sobie zacytować wyciąg w całości.

    „Afera z rzekomymi więzieniami CIA na terenie Polski i nieustające jej opisywanie nie służy bezpieczeństwu Polski. Nie roztrząsajmy jej dłużej”.
    Kazimierz Marcinkiewicz, 13 grudnia 2005

    „Tajne więzienia Polsce to niedorzeczność, której nie warto komentować”.
    Jerzy Szmajdziński, 6 grudnia 2005

    „Nie mam nic do dodania w tej sprawie. Prezydent Kwaśniewski zaprzeczył, aby jakiekolwiek takie procedury miały miejsce i słowo prezydenta wolnej Polski jest dla mnie wiążące”.
    Radosław Sikorski, 6 grudnia 2005

    „Mało prawdopodobne, by Amerykanie przetrzymywali w Europie pojmanych terrorystów z Al-Kaidy, a już wykluczone, by miało to miejsce w Polsce”.
    Stanisław Koziej, 3 listopada 2005

    „Nie było więzień CIA w Polsce, a jeżeli ktoś ma na to dowody, to niech je przedstawi”.
    Leszek Miller, 31 maja 2011

    „Nie natknąłem się na żaden ślad więzień CIA w Polsce.”
    Ryszard Kalisz, 31 maja 2011

    „Powiem to, co jest powszechnie znane, że w Polsce takowych więzień nie było”.
    Marek Biernacki, 22 czerwca 2006

    „Nic nie wiem o więzieniach CIA w Polsce”.
    Lech Kaczyński, 8 lipca 2007

    „Zaprzeczam, jakoby w Polsce były jakiekolwiek tajne więzienia CIA i żebym coś w tej sprawie aprobował czy rozmawiał na ten temat”.
    Aleksander Kwaśniewski, 8 lipca 2007

    „Nie było żadnych więzień w Polsce, była współpraca wywiadowcza i w ramach tej współpracy jedna baza została udostępniona dla tych działań, które były w moim przekonaniu niezbędne”.
    Aleksander Kwaśniewski, 30 stycznia 2014

    „Wielokrotnie mówiłem, że takich więzień nie było, i nie mam nic więcej w tej sprawie do powiedzenia”.
    Leszek Miller, 24 lipca 2014

    „To, że Amerykanie prowadzą tę działalność w tak bardzo zamknięty sposób, wzbudzało nasz niepokój. Stąd działania władz polskich, żeby zakończyć aktywność w tym obiekcie”.
    Aleksander Kwaśniewski, 10 grudnia 2014

    „Dziś łatwo jest potępiać Kwaśniewskiego i Millera. Ja w tej sprawie jestem jednoznacznie po ich stronie. Wtedy byliśmy wszyscy wstrząśnięci wydarzeniami z 11 września 2001, oni zdecydowali się na współpracę z Amerykanami, także w formie ustanowienia eksterytorialnego więzienia”.
    Jarosław Gowin, 10 grudnia 2014

    „Dobrze, że wszyscy mają na względzie troskę o bezpieczeństwo i dobro Polski. Polscy politycy i rządzący powinni być wstrzemięźliwi w ocenianiu tej sytuacji, nie możemy dać się ponieść emocjom. Im mniej debaty politycznej wokół więzień, tym lepiej”.
    Tomasz Siemoniak, 10 grudnia 2014

    „Prawda jest jedna. Była współpraca. I tyle! Współdziałaliśmy z Amerykanami w interesie państwa. Tortury? Nawet jeśli takie rzeczy były, polscy oficerowie nie uczestniczyli w tym”.
    Leszek Miller, 31 stycznia 2014

    „Współdziałaliśmy w interesie państwa i cieszę się, że państwo polskie w tamtych czasach stanęło na wysokości zadania”.
    Leszek Miller, 31 stycznia 2014

    „Nie wiem, o jakim państwie w tym raporcie mowa”.
    Leszek Miller, 10 grudnia 2014

    „Ten raport nic dla mnie nie zmienia, w tym sensie, że dalej jest tak, jak jest”.
    Leszek Miller, 10 grudnia 2014

    „Nie ma lunczów za darmo. Polska przez walkę z terroryzmem w tamtym okresie może skutecznie domagać się zabezpieczenia w bardzo trudnym momencie teraz”.
    Aleksander Kwaśniewski, 10 grudnia 2014

    „Ja spałem spokojnie. Może pan Bodnar ma jakiś kłopot, ja nie mam”.
    Leszek Miller, 10 grudnia 2014

    „To prawdziwa katastrofa USA, CIA i George’a Busha”.
    Aleksander Kwaśniewski, 10 grudnia 2014

    Źrodło poniżej

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20141210/ja-spalem-spokojnie-czyli-politycy-o-wiezieniach-cia

    Pozdrawiam

  591. @jasny:
    nie mysl, ze cala ameryka połnocna trzyma kciuki banderowcom; mimo wszystko odbieram ten raport pozytywnie – ok dla u.s.a.; jednak jest tam paru ludzi, ktorym takie metody nie smakuja i mysle, ze niejeden kraj europejski na taka krytyke nie ma odwagi, albo, powiedzmy szczerze, siły…

  592. jaka, nieszczesna role,odegrali w wirach dwoch wojen swiatowych rumuni, albo albanczycy, nie musze tu chyba przypominac…

  593. czym jest taki kuba rozpruwacz w porownaniu z doktorem mengele
    (forschungsgebiet: zwilinge)?

  594. strasznie luksusowe było to moje dziecinstwo:
    miałem nawet schron przeciwatomowy 🙂

  595. Byk

    „niejeden kraj europejski na taka krytyke nie ma odwagi, albo, powiedzmy szczerze, siły…”

    Za to siłę będą musieli mieć podatnicy z krajów X gdy przyjdzie im zmierzyć się z zasądzonymi za pobyt w tych katowniach odszkodowaniami.

    Myslę, że wysokość zasądzanych odszkodowań zdecydowanie przewyższy kwotę wręczoną w pudłach tekturowych funkcjonariuszom państwa X za ich „elastyczność”.

    Pzdro

  596. 17:03
    Gwintowanemu juz odbilo calkowicie .
    W przysszlosci , wedle tego swira ,
    bedzie w Kiejkutach i Szymanach
    torturowana polska mlodziez .

    Nie , no rece opadaja !

    Ile jeszcze tego porabanca ?

    Pozdrowionka.

  597. @KZP
    Pozostaje mi tylko zacytować fragment „Dobrego Wojaka Szwejka”:
    „Bezczelne są te qrwy i zuchwałe”.

  598. @kartka:
    tak, mysle, ze jedyne, co ICH przeraza, jest odciecia ryja od koryta;
    w kraju X taka procedura nie jest do pomyslenia, nawet w słupsku…

  599. Te łgarstwa polskich polityków, powinny ich zmusić do usunięcia sie z życia publicznego.
    W Polsce nikt do tego nie jest zmuszony. Na szczęście łgali wszyscy po równo.

  600. Cel uswięca środki……
    Jakie to stare…..

    Nasza Bereza służyła łamaniu kręgosłupa przeciwnikom politycznym.
    Z czystej i bezinteresownej złośliwości Dąb- Biernacki stosował podobne metody.
    I się nie udało.
    W przypadku Kiejkut, też.

    Zasady, moralność, Oświecenie, Humanizm.
    Czy też tępa, prymitywna, nie dająca niczego przemoc?
    Mamy naszą cywilizację rozpiętą pomiędzy tymi dwoma wektorami.
    Zejście z drzewa to jeszcze nie koniec EWOLUCJI.
    A przynajmniej w wielu wypadkach…..

  601. mayor
    10 grudnia o godz. 16:18
    „Redakcja „Polityki” po 33 latach wreszcie nie stoi tam, gdzie stało ZOMO.”

    No coz,
    Redakcja nie moze byc wszedzie na raz.
    Teraz stoi w kolejce po jurgielt.

  602. Ona Umeczona, ta matiuszka rodina. POjebkami umeczona. Czyli, POPiSem ona zajezdzana jest na ament.

    Nadwislanskim popisem ona zajezdzana jest. Ze niby jest i rzad i opozycja jest. Tyle tylko ze RZECZOWEJ roznicy nie widno. Jak np. pomiedzy republikanami i demokratami.

    A moze to uluda wszechswiatowa taka jest? Ze niby jak jest rzad to I opzycja byc musi? Podczas gdy i tak rzadzi namy ten sam kompleks. Noo, jak mu tam, temu kompleksowi bylo. Aha, militarno-monetarny kompleks. Czy jakos tak.

    Military-Industrial Complex Speech, Dwight D. Eisenhower, 1961.

    http://www.youtube.com/watch?v=8y06NSBBRtY

  603. Niejaki Dziewulski właśnie produkuje się w TVN24 na tremat więzień CIA. Taki człowieczek do wynajęcia przez każdy system. Trzeba było służyć reżimowi komunistycznemu – nie ma problemu. Trzeba służyć reżimowi NATOwskiemu – nie ma problemu.

  604. bez przyjaciela da sie zyc, ale bez wroga – nie; ecce homo

  605. Nie sadze by w obecnej postaci kraj X był zdolny do tak spektakularnego aktu oczyszczenia jak USA za sprawą raportu Kongresu.

    Specyfiką kraju X jest bowiem pozostawianie wszelkich problemów w stanie rozpaprania, rozgrzebania, na tzw „przeczekanie”.

    Wyjscie z twarzą z tej sytuacji jest też niemozliwe dlatego, że właściwie wszyscy politycy tworzący elitę la casta są w tę sprawę umaczani – od prawa do lewa. Bo wszyscy o tej sprawie wiedzieli. A kto wiedział i nie powiedział ten jest winny.

    Jedynie Tuskowi się upiekło ponieważ wziął sobie na pierwszego ministra sprawiedliwości doskonałego prawnika Ćwiąkalskiego, który gdy zobaczył z jakim syfem ma doczynienia skierował natychmiast sprawę do prokuratury.
    Dzięki temu Tusk może spać spokojnie choć Ćwiąkalskiego z powodu jego zasad i kompetencji zawodowych się pozbył w podły sposób – jak to Tusk lubi.

    Pzdro

  606. @Kartka z podrozy , 17:42

    Czyli sadzac po Twoich cytatach ,
    wszyscy w Polsce marza o tym ze
    te tajne wiezienia CIA jednak u nas
    byly .

    No to ja sie dzwie postawa CIA .
    Oni powinni otworzyc w Polsce cala
    siec wiezien CIA .
    Calkiem oficjalnie .
    W mysl realizacji „ammerican dreams” .
    Zamknac w p.zdziet Hollywood !
    Budowac wiezienia !

    W Polsce .

    Pozdrowionka.

  607. Nie sadze by w obecnej postaci kraj X był zdolny do tak spektakularnego aktu oczyszczenia jak USA za sprawą raportu Kongresu.

    Specyfiką kraju X jest bowiem pozostawianie wszelkich problemów w stanie rozpaprania, rozgrzebania, na tzw „przeczekanie”.

    Wyjscie z twarzą z tej sytuacji jest też niemozliwe dlatego, że właściwie wszyscy politycy tworzący elitę la casta są w tę sprawę umaczani – od prawa do lewa. Bo wszyscy o tej sprawie wiedzieli. A kto wiedział i nie powiedział ten jest winny.

    Jedynie Tuskowi się upiekło ponieważ wziął sobie na pierwszego ministra sprawiedliwości doskonałego prawnika Ćwiąkalskiego, który gdy zobaczył z czym ma doczynienia skierował natychmiast sprawę do prokuratury.
    Dzięki temu Tusk może spać spokojnie choć Ćwiąkalskiego z powodu jego zasad i kompetencji zawodowych się pozbył w podły sposób – jak to Tusk lubi.

    Pzdro

  608. pamietam rozwod czechow ze slowakami ( a raczej odwrotnie):
    straszne rzeczy tam sie działy, ale w porownaniu z jugosławia, czy ukraina, to była to elegancja francja…

  609. Antonius (14:25)

    „Putin byłby kretynem, gdyby wrak i czarne skrzynki przekazał krajowi, któremu grozi dojście do władzy oszołomów z teoriami zamachowymi. Pozbyć się materialnych dowodów i dać chorym psychicznie ludziom do ręki dowody winy lub niewinności, aby je mogli odpowiednio spreparować???”

    Tak jest. Ale dlaczego taka wsypa”

    „Gdybym był na jego miejscu, zażądałbym oświadczenia o zakończeniu wszelkich badań i interpretacji od aktualnego rządu i wszystkich sił politycznych, wraz z odciskami palców rąk i nóg obywatela J. Kaczyńskiego na dokumencie. Niech resztki tutki posłużą jako relikwie, jak krople krwi JPII, ale na tym koniec.”

    ‚Zażądałbym oświadczenia’ ? A coz oswiadczenie nasze oznaczac by moglo? Czyz nie tyle samo co ‚pojednanie’ POkatynskie , to z 7 kwietnia 2010, oznaczalo?

    Swoja droga, ciekaw jest jednego. Jak ten nasz Donaldu bedzie rozgrywal te karte POjednaniowa z pozycji szefa Jewropy? Czy odwazy sie wspomniec ow feralny dzien 7-go kwietnia?

    Dnia 10-go kwietnia nie musi wspominac. Jako ze kto inny mu ten dzien bedzie przypominac podczas kazdej miesiecznicy. Miesiecznica ta celebrowana bedzie, na Krakowskim Przedmiesciu, do samego konca dni tuskowych.

    Dzisiaj ona celebrowana chyba jest. No nie mowcie ze znowu zem cos przegapil

  610. @Kartka z podróży
    10 grudnia o godz. 17:42

    Niezależnie od tego, na co Kwaśniewski się świadomie zgodził i ile za to wziął, zawarł z CIA umowę o najwyższej poufności. Gdy kilka lat temu pojawiły się jakieś niepotwierdzone pogłoski o tym więzieniu, MUSIAŁ iść w zaparte, bo inaczej naraziłby siebie lub swoich bliskich na – mówiąc bardzo delikatnie – duże nieprzyjemności. To jest CIA, jedna z najpotężniejszych służb specjalnych na świecie. Teraz, gdy sprawa została oficjalnie ujawniona, zdecydował się powiedzieć to i owo, choć i tak wszystkiego nie powie, bo się boi. I ja mu się nie dziwię.

    Z drugiej strony zastanawiam się, co by było, gdyby kilka miesięcy po 11/9, w tamtej atmosferze, rząd zapytał polskie społeczeństwo w referendum, czy zgadza się na udostępnienie CIA obiektu do wyłącznej dyspozycji w celu walki z islamskim terroryzmem. (To oczywiście rozważania czysto teoretyczne, bo taka operacja musiała być tajna, inaczej nie miałaby sensu). Podejrzewam jednak, że większość byłaby „za”.

  611. KzP:
    Dzieki za przypomnienie „ewolucji” pogladow polskich politykow (zwlaszcza Alka Kwasniewskiego) w sprawie katowni CIA w Polsce. Wydaje mi sie, ze przyslowiowe fekalia rozlaly sie. Amerykanie jakos sobie z tym poradza, ale Polsce zostana „polskie wiezienia”, tak jak „polskie obozy smierci.” Co na ten temat pisze czolowa gazeta mlodej polskiej inteligencji i ogolnie ludzi myslacych- GW? Kiedys, jej czolowy dziennikarz (teraz z-ca naczelnego „Rzeczypospolitej”0 pisal z oburzeniem, gdy ktos podnosil sprawe tortur przez Amerykanow. Uwazal on rowniez Gitmo jako jeden z karaibskich ogniw Club Med.

  612. remm:
    ” Podejrzewam jednak, że większość byłaby „za”.”
    Polacy to tacy mali rasisci a ich ksenofobia to odbicie absolutnej ignorancji na temat swiata i innych ludzi. Doswiadczam tego kazdego dnia, niestety.
    Gorsi sa moze jedynie Chinczycy i niektore grupy hinduskie, te oparte na prawach klanowych. Klanowosc to gleboka ksenofobia.

  613. p.s. w belgii jest podobnie: nienawidza sie, ale nie do krwi(zmadrzeli?)…

  614. @remm
    „Z drugiej strony zastanawiam się, co by było, gdyby kilka miesięcy po 11/9, w tamtej atmosferze,”

    Atmosferze to może się poddać Ziutek z Pierdziszewa, może nawet sobie coś wytatuować z tej okazji, natomiast decyzje w skali państwa powinny być podejmowane na chłodno, w oparciu o informacje nie z mediów od Barbie – zootechnik Olejnik, tylko na podstawie analiz profesjonalistów i przede wszystkim w ramach obowiązującego prawa. Jeżeli „demokratyczne państwo prawa” to ma być tylko taki sympatyczny awatar, pod przykrywką którego możemy robić wszystko co nam się podoba, a potem się tego wyprzeć pod pretekstem COSMIC TOP SECRET, to faktycznie jest to COSMIC SHIT.

  615. O tym, że Ukrainie grozi krach finansowy wiadomo nie od dziś, jednak analitycy przekonują, że rząd w Kijowie jak najszybciej powinien podjąć działania zapobiegające upadkowi systemu bankowego. W tym roku ze 180 banków ukraińskich za niewypłacalne uznano 30. Kolejnych 30 znalazło się na liście zagrożonych bankructwem. Eksperci twierdzą, że na dofinansowanie banków potrzeba 175 mld hrywien (37 mld zł). Rząd Ukrainy pieniądze na ten cel znaleźć może dopiero po otrzymaniu kredytu z MFW.
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/ukrainskie-banki-bankrutuja-jeden-po-drugim/x9f76
    ===============

    Specjaliści od ekonomii kapitalizmu może mi wyjaśnią, dlaczego te banki nie mogą upaść?
    Przecież są PRYWATNE!!!
    Finansowanie ich za pomocą kredytów zaciąganych w imieniu podatników?
    Smaczku dodaje sprawie fakt, że są one własnością ukraińskich oligarchów, m.i Poroszczenki.
    W ten sposób kredyt MFW zostanie „sprywatyzowany”……..

  616. Remm

    Z opublikowanych wczoraj fragmentów raportu wynika, że oni nie zawarli z CIA żadnej umowy.
    Owszem zabiegali o to ale Agencji z powodów oczywistych odmówiła.
    Nawet się usiłowali stawiać ale dolce w kartonach ich „uelastyczniły” – jak elegencko ujeli autorzy raportu.

    Oczywiście lęk polityków przed USA czy CIA może być uznany za okoliczność łagodząca i może być podnoszony w czasie ewentualnych procesów – bo przecież mowa jest o zbrodni ściganej prawem międzynarodowym jak i będącej złamaniem zasad Konstytucji.

    Pzdro

  617. No i jeszcze jedno, jak ktoś czytał co sobie Neoconi z kręgów Busha na spokojnie planowali w PNAC-u jeszcze przed 9/11, to powinien szepnąć polskim decydentom, że powinni uważać z kim się zadają, bo mogą wdepnąć osobiście w wielkie gówno i przy okazji wepchnąć do szamba cały kraj. Niestety zadziałał klasyczny polski atawizm – złe to tylko ze wschodu, z zachodu to sam cymes, więc wchodzimy w ciemno. No to weszli, a teraz ktoś zapalił światło i widać jak stoją po pas w gównie.

  618. Cynamon29

    „Budowac wiezienia !
    W Polsce .”

    To się powoli spełnia, bo nie wiem czy wiesz, że odsiaduje tu wyroki kilku (chyba?) zbrodniarzy wojennych z Bałkanów.
    Chodzi o Serbów, którym władze innych państw UE w swoich wiezieniach nie mogły zapewnić bezpieczeństwa z powodu agresji współwięźniów muzułmanów.

    Pzdro

  619. Roman Kurkiewicz (w kapitalnym materiale – Krytyka Polityczna) przypomina jedynie co cała tzw. „klasa polityczna” III RP, kraju serwilistycznego wobec Wuja Sama jak mało kto mówiła w kontekście „Kiejkut” i więzień CIA:
    – i niejaki Siemioniak (Minister Wojny III RP)
    – i „oksfordczyk” Sikorski („oksfordczykiem” nazywano w „towarzystwe” Nikodema Dyzmę)
    – i Marcinkiewicz (robiący przez jakiś czas jako „Premier” pana Prezesa)
    – i „guru” po-gowinowej części „Platfusów” minister sprawiedliwości niejaki Biernacki
    – i nadwislański „Rambo” Polko
    – i nieoceniony Niesiołowski
    – i świętoszkowaty Gowin (wówczas jako „platfus”)
    – i ulubienioec „warszawki” Kalisz
    et. etc. etc.
    „Kwass” i Miler to już pewne wg mnie (i to „lewica” winna zgłosi taki wniosek) – pod Trybunał Stanu. Jeden Pinior – chwała mu za to – zajmował cały czas pryncypialne stanowisko; i jasne, i konsekwentne. Ale był „olewany” w tym przedmiocie przez wszystkich – przez swoich towarzyszy made in P0 czyli „etosowo-styropianowych” także (tych od „wartości”, wolności, demokracji i praw człowieka – dlatego piszę cały czas w swych wpisach i publikacjach o tzw. „Prawach człowieka” za co Autorytet Moralny „Polityki” p. Adama Sz nazwał mnie m.in. „agentem Putina”, przeciwnikiem wolności i cynikiem itd.).
    Ale jest jeszcze jeden aspekt potwierdzajacy to, że „najwierniejszy sprzymierzeniec” Waszyngtonu, serwilista do kwadratu i „koń trojański Wuja Sama w Unii Europejskiej” został potraktrowany jak …… takie „przydup…y” jankeskie jak Panamy, Filipiny (choć t u można się iż zastanawiać bo to prawie 100 mln ludzi i Azja pd-wsch.), Burundii, Omany czy Bermudy. Takich „niezwykłych sojuszników” Jankesi maja „na pęczki”. I traktują ich „na pęczki”. Jak każe imperium swych wasali (tak było w historii, tak jest i tak będzie). A ta tzw. „klasa polityczna” miżdży sie – en bloc – do Białego Domu, wycierając dywany w Waszyngtonie, płaszcząc się i biorąc za realność to co gospodarze Białego Domu szepną do słuchawki czy do ucha polskim politykom.
    A Wy dziennikarzae p.Reddaktorze – przestańcie robić sensację i ekstra news, że to Prez. Obama tłumaczył się p.Kopacz z …….. Z czego. Pan poleca – sługa musi. A takich „sług” ma Wuj Sam na pęczki. Trochę godności i poczucia własnej wartości. I dlatego Orban – mimo, że to dla mnie „zupełnie inna opcja”, ma u mnie „szacun” w tej materii.
    Na koniec – ile Polska czeka na zniesienie wiz ze strony „niezawodnego sojusznika” do „american dream”, antyszabrujac (za pomocą polskich polityków) w korytarzach Białego Domu, Kongresu, Senatu itd. O ile wiem takie niezwykłe „mocarstwo” jakim jest Urugwaj onegdaj – gdy był (nie wiem czy jeszcze jest w takiej sytuacji) w sytuacji wizowej jak III RP – wporowadził wizy dla obywateli USA !!!!! (o Brazylii tyu nie wspominam, bo gdzie „zielonej wyspie” Europy do Brazylii !). Ale Mujica to ….. nie to co Bronisław Komorowski & cons.
    Uważam, że dzis Kwaśniewski i Miller powinni „pójść” pod Trybunał Stanu. Dla przynajmniej częściowego zachowania przez ten kraj „twarzy” ……
    Wodnik 53 (agent Putina)

  620. @Wodnik
    „Jeden Pinior – chwała mu za to – zajmował cały czas pryncypialne stanowisko; i jasne, i konsekwentne”

    Święty człowiek.

  621. Wodnik 53 (agent Putina)

    „Jeden Pinior – chwała mu za to – zajmował cały czas pryncypialne stanowisko; i jasne, i konsekwentne.”

    Cieszę się, że o Piniorze wspominasz.

    Pzdro

  622. do @admina:
    kwestia techniczna:
    po zalogowoaniu sie u @gospodarza mam automatyczny dostep do blogu n.p. @kowalczyka;bylo by to fajne, gdybym, po WYLOGOWANIU TUTAJ nie musiał biegac wszedzie i sie odfajczac, tego nie było nawet w szczecinskich koszarach za ludowej…

  623. p.s.
    całe szczescie, ze wiekszosc blogow na ktorych sie przekomarzałem juz nie istnieje 😉

  624. @Kartka z podróży, @Fidelio

    „Potem nastąpiła współpraca, która ma status NATO Cosmic Top Secret, nie jesteśmy z niej zwolnieni” – powiedział Kwaśniewski. Umowa z CIA nie musiała być podpisywana na papierze. Tajne porozumienia dotyczące służb specjalnych z przyczyn oczywistych nie zawsze mają formę materialną.

    Służby specjalne zawsze działały niezależnie od wszelkich konstytucji i powszechnie obowiązujących systemów prawnych, a świata nie dałoby się utrzymać w stanie względnego ładu bez tak właśnie działających służb specjalnych.

    Mnie nie dziwi ani stosowanie tortur przez USA, ani lokajskie podejście polskiego rządu (byliśmy wtedy świeżo upieczonym członkiem NATO, a wstąpienie do Unii wciąż znajdowało się w sferze naszych marzeń). Bardziej mnie zastanawia, dlaczego ta sprawa w ogóle wyszła na jaw. Być może chodzi po prostu o to, że demokraci chcą dokopać republikanom.

  625. remm
    10 grudnia o godz. 19:32
    tak; to sa te minusy demokracji.

  626. @remm
    „Służby specjalne zawsze działały niezależnie od wszelkich konstytucji”

    Gdyby tak było to nie byłoby w ogóle tematu więzień CIA w innych krajach, wiesz dlaczego? Bo wszystko by załatwili u siebie w USA. Wiesz dlaczego tego nie zrobili? Bo tam to były bezprawne i nic tu COSMIC WHATEVER TOP SECRET BULLSHIT nie zmienia. Stąd pomysł w CIA na zasadzie: Hey guys, ale od czego mamy tych nowych sojuszników, którzy tak bardzo nas kochają, że nie będą zadawać kłopotliwych pytań? No to siup z tym syfem do bantustanu. No nie tak było? Tak było.

  627. p.s.
    tyrania, albo oligarchia, smieje sie z takich problemow w kułak

  628. @byk
    „tyrania, albo oligarchia, smieje sie z takich problemow w kułak”

    Przynajmniej nie udaje czegoś czym nie jest.

  629. Trzeba tu jeszcze wspomnieć, że ta wielka bliskość do USA, którą prezentowały ówczesne władze Polski wcale nie była wtedy tak rozpowszechniona w Europie. Dlatego neokonserwatyści Busha ukuli wtedy pojęcie dwóch Europ, starej i nowej. Polska dzieki bliskości do Ameryki i udziałowi w wojnie irackiej , wywalczyła sobie zasłużone miejsce w Nowej Europie, kiedy nie małe; Francja i Niemcy wylądowały w garnku z starą Europą.
    Pisze o tym aby przypomnieć, że wyjątkowa milosc polskiego rzadu do polityki Busha, wcale nie była tak bezalternatywna jak nam to teraz niektórzy starają sie wmówić i kosztowała Polskę wtedy dobre stosunki z niejakimi; Czyrakiem i Schröderem.

  630. remm:
    „Bardziej mnie zastanawia, dlaczego ta sprawa w ogóle wyszła na jaw. Być może chodzi po prostu o to, że demokraci chcą dokopać republikanom.”
    Jak ogladam i czytam media amerykanskie to sprawa ciagnie sie od kilku lat. Moze do ojczyzny to jeszcze nie dotarlo. Widzialem nawet taki film paradokumentalny, jak te przesluchania byly robione. Film byl na normalnym kanale, nie jakies YOUTube videoclip. Wniosek z filmu byl jeden, ze te tortury niczego wartosciowego nie ujawnily. Przesluchiwani po pewnym czasie dostarczali takich faktow, jakich przesluchujacy zadali. Ale to znamy chyba z czasow procesow czarownic i czasow czystek stalinowskich zarowno w ZSRR jak i powojennych demoludach.

  631. fidelio
    10 grudnia o godz. 19:47
    przypatrz sie turcji jak tam sie odkreca(rollback); takie kaczory to musza wrecz zieleniec z zazdrosci… erdogan ma swoich biskupow ( i to prawie wszystkich)
    na smyczy…