Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

22.01.2015
czwartek

Gafa za gafą

22 stycznia 2015, czwartek,

Czwartek, 22 stycznia 2015, od rana stał pod znakiem wielkich emocji. Najpierw Jerzy Janowicz po dramatycznej walce wygrał w Australii ze znanym tenisistą francuskim Gaëlem Monfilsem, a następnie napięcie już tylko rosło.

Okazało się, że niefortunna wypowiedź Grzegorza Schetyny, z której wynikało, iż to Ukraińcy wyzwolili obóz oświęcimski, odbiła się szerokim echem, zwłaszcza w Rosji, która tylko czeka na takie potknięcia strony polskiej.

Minister Ławrow od razu określił słowa ministra Schetyny jako „bluźnierstwo”. To oczywiście przesada, ale mniejsza o Ławrowa, chodzi o to, że polski minister spraw zagranicznych, świadomy napiętej atmosfery pomiędzy oboma krajami i delikatności kwestii uczestnictwa przedstawiciela Federacji na uroczystościach w Oświęcimiu, powinien starannie dobierać słowa. I żeby potem nie iść w zaparte.

Dla Rosjan i innych narodów b. ZSRR była to wojna ojczyźniana, i odbierać im zasługi w wyzwoleniu Auschwitz, żeby je zapisać na koncie ukraińskim, to jest nie do uzasadnienia i nie do przyjęcia. Rosjanie od razu myślą, że Polska gloryfikuje Ukrainę i deprecjonuje rolę ZSRR w pokonaniu Niemiec.

Byłaby to mała gafa, gdyby nie fakt, kto i kiedy był jej sprawcą. Bądźmy także świadomi, jak bardzo opinia polska jest wrażliwa na punkcie wypowiedzi padających za granicą, które nie są po naszej myśli. I, jak już pisałem w tym miejscu, rok 2015 to rok ważnego jubileuszu, raczej zadumy, refleksji niż przytyków i zaczepek.

Kolejna gafa to dymisje w najbliższym otoczeniu Ewy Kopacz: rzecznik rządu Iwona Sulik, główny doradca Adam Piechowicz i Jolanta Gruszka – szefowa gabinetu politycznego. Żadna z tych trzech osób niczym szczególnym się nie wyróżniała. Sulik i Piechowicz odchodzą, ponieważ – jak ujawnił „Fakt” – raz czy dwa konsultowali Przemysława Wiplera z opozycji, „szkolili” go w dziedzinie stosunków z mediami. Byli wówczas zatrudnieni u marszałek Sejmu Ewy Kopacz, więc grali na dwóch fortepianach. Być może świadczyli usługi jako firma? Nie ma to znaczenia, gdyż pracować u marszałek z Platformy i współpracować z politykiem partii opozycyjnej to jest bardzo ryzykowne.

Wreszcie odpowiedź Andrzeja Dudy na pytanie dotyczące ewentualnego wsparcia wojskowego Polski dla Ukrainy. Bezmyślną tę propozycję złożył weteran Solidarności, Zbigniew Bujak, bardzo emocjonalnie związany z Majdanem i z wolną Ukrainą. Andrzej Duda, zaskoczony przez dziennikarza pytaniem o możliwość militarnego zaangażowania Polski po stronie ukraińskiej w wojnie z Rosją, nie wykluczył natychmiast takiej możliwości, ale odpowiedział dwuznacznie: „To jest bardzo poważna decyzja, trzeba by się nad nią poważnie zastanowić”.

I zaczęła się jazda – premier Kopacz, Roman Giertych i inni zaczęli interpretować słowa Dudy jako zgodę na zbrojne zaangażowanie Polski po stronie Ukrainy przeciw Rosji. Moim zdaniem Andrzej Duda tego nie powiedział. Nie puknął się w czoło, to prawda, ale też nie połknął haczyka. Więcej gaf nie pamiętam.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 735

Dodaj komentarz »
  1. O ile pamiętam, NIKT nie pytał Polaków, czy warto wysyłać wojskowe kontyngenty do Iraku, Afganistanu, Mali, Czadu, czy Hati.
    Padła komenda, o problemach meldowac po wykonaniu zadania……
    Badania sondażowe wykonane PO wydaniu decyzji, były negatywne.
    Społeczeństwo dość biernie odbierając decyzje polityczne, po uzawodowieniu armii i niewielkich stratach bojowych, pozostało gnuśne.
    Czy tak byłoby po DUŻYCH stratach?
    W konfliktach nieakceptowanych przez społeczeństwo?

    Sądząc po wpisach pod artykułami tyczącymi Ukrainy, akceptacja społeczna byłaby nikła.
    Co innego z polityczną.
    I obawiam się że nie zależy ona od NASZYCH nastawień, tylko decyzji zapadających gdzie indziej.
    Zwasalizowano nas w niespotykanym dotychczas stopniu?
    Czy jedynie nasze elity polityczne są bardziej papieskie niż papież?

  2. Daniel Passent

    Pozwolę sobie zacytować wypowiedź Andrzeja Dudy

    „“To zależy od pewnych relacji międzynarodowych. Jesteśmy członkiem NATO i uważam, że powinniśmy to respektować. Jeżeli to zostanie uzgodnione w obrębie NATO i jakieś siły NATO zostaną wysłane, to tak”

    Pozwolę też sobie zacytować odpowiedź premiery Kopacz na słowa Dudy:

    „Słyszałam od kandydata PiS, że powinniśmy wysłać żołnierzy na Ukrainę. To jest przerażające”

    Nie ukrywam, że z zainteresowaniem będę czekał na proces o oszczerstwo, który pis zamierza wytoczyć premierze Kopacz.

    I to nie dlatego, że sympatyzuję z którąś ze stron sporu. Delikatnie mówiąc nie jestem zwolennikiem ani pis-u ani PO – czyli popisu.

    Po prostu interesuje mnie jak wybrnie przed sądem premiera Kopacz z tej pułapki, w ktorą się sama się jak zwykle nadgorliwie i głupio wpędziła.

    Ciekawi mnie jak ona widzi zobowiązania sojusznicze w ramach NATO w świetle deklarowanej przez siebie polityki wschodniej.

    Inaczej – chodzi mi o jasną deklarację premiery Kopacz dotyczącą ewentualnej, hipotetycznej interwencji NATO na Ukrainie.
    Poprze udział wojsk polskich w takiej ekspedycji czy nie?
    Bo z tego co odpowiedziała Dudzie wynika, że nie poprze.

    A to cieszy. Czekam więc na potwierdzenie przed sądem tej dobrej wiesci.

    Pozdrawiam

  3. To jest cała seria niezręczności , potwierdzająca kompromitujący poziom polskich elit politycznych. Oni tworzą towarzystwo narcyzów , ignorantów i wasali obcych interesów. Konieczność wymiany tych elit staje się najważniejszym zadaniem w roku 2015. Tylko kto to ma zrobić ?
    Pojedynek mocarstw światowych i interes ponadnarodowych korporacji wyklucza udział polskich polityków w decyzjach politycznych.
    Liczą się tylko głosy polityków z państw silnych gospodarczo lub zasobnych w ropę . Wtrącanie swoich trzech groszy , lub wygłaszanie buńczucznych oświadczeń w mediach budzi zażenowanie wielkich graczy.
    Reperkusje bredzenia przed kamerą widzimy w notowaniach polskiego złotego. Politycy nie zajmują się tworzeniem możliwości rozwoju, ale ograniczaniem takich możliwości. Kombatanci transformacji stracili zaufanie wyborców i te objawy kryzysu nie można lekceważyć .

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Proponuję uaktualnić to stare motto; Bóg, Honor, Ojczyzna. Bardziej pasuje; Money, Money, Money.

  6. No jak się ma żulię wrocławsko-NZS-etowską z ministerstwie zagranicznym i całość służb siłowych od lat już również tego samego pochodzenia, resztę obsadzoną przez psiapsiułki premier Kopacz z radomskiego MOPS to czego się spodziewać? Ma Komorowski co chciał, niech się teraz wykręca. Wolałbym już mieć Tusk-a z powroten, żadnego z niego pożytku w tej radzie Europy nie będzię dla Europy przynajmniej, te parę miary chytra baba z Radomia rzeczy co zahachmyci (sp?) funta kłaków na długą metę nie będzie warte.

  7. Re Ukraina, etc, przypomnę że to nie tak dawno Komorowski zaśpiewał pod wąsem – cieszy się serce, cieszy się dusza, że pierwsza kadrowa na Moskala rusza. Oj da, oj da dana, kompanio kochana!. Ponoć ogólnopolski sentyment. To czego się spodziewać?

  8. kazdego dnia – faux pas?
    nie, moim zdaniem, to celowa prowokacja i schechtyna (tak jak joe bidden w stanach) podejmuje takie akcje swiadomie…

  9. … z prasy codziennej…
    ================
    .
    >>> The United States has agreed that former Guantanamo Bay detainee, Australian David Hicks, is innocent, his lawyer has said.
    Mr Hicks pleaded guilty in 2007 to providing „material support for terrorism” >>>
    http://www.abc.net.au/news/2015-01-23/former-guantanamo-bay-detainee-david-hicks-innocent/6039806
    .
    „Rząd (!?!) Stanów Zjednoczonych przyznaje: David Hicks jest niewinny”
    … chociaż wcześniej PRZYZNAŁ SIĘ i ZOSTAŁ SKAZANY w świetle najlepszego prawa na świecie, w Ojczyźnie Ludzi Odważnych i Wolnych ( Land Of Brave And Free ).
    … no, ale co mu nawsadzano styliska od łopaty do dupy (uwaga korekta – nie poprawiać! ) (*)…
    ( standard operating procedure w Ojczyźnie Ludzi Odważnych i Wolnych ( Land Of Brave And Free ))
    … w ramach walki o wolność i demokrację, to tego już mu nikt nie odbierze!
    .
    A rzeczywiście się przyznał, ( informacja dla tych co chcą wiedzieć ), bo powiedzieli mu ” przyznasz się to bedziesz na Christmas w domu, a nie, to będziesz tu gnił do końca życia”.
    Też bym się przyznał..
    No i potem, premier Howard sie opędzał „… no co chcecie? Przecież sam przyznał sie, ten terrorysta…”
    I teraz Hon. Sk…syn Howard, Hon. Sk…syn Downer ( zagraniczny minister ) czy Hon. Sk…syn Ruddock ( prawnik i minister od prawa ) wszyscy na wygodnych emeryturkach/posadkach, i NIKT ich nie niepokoi pytaniami o ich przeszłe wredne kłamstwa.
    .
    A gdyby tak zastosować moją ulubioną metodę bejsbola w kolanie, którą tu propaguję niestrudzenie, toby im nawet jeden dzień nie minął…
    ( przy każdej okazji bolesnej trudności przy wchodzeniu na schody )
    … bez refleksji i ( być może ) żalu za grzechy…
    ……….
    Ehhh, marzenia, marzenia jak kwiaty szybują po niebie… Może jeszcze doczekam…
    Georges53, agent Putina ( nazwisko i address znane redakcji, w razie potrzeby.)

    (*) … standard operating procedure… A w Polsce oburzają sie , bo w Doniecku, UWAGA, UWAGA!, maszerują jeńców ulicami, i to jest, apparently, straszliwe pogwałcenie Konwencji Genewskiej! Przez Rosjan. I Putina osobiście.

  10. REKLAMA
    zniknela laska na plazy w tel – awivie szepczaca, visit me…
    natomiast pojawila sie kopula bazyliki swietego piotra i napis:
    helfen sie, die katolische kirche vor hetze und verleumdung zu verteidigen…
    po ile teraz szkaplerzyk z matka boska na kiercelaku?
    REKLAMA

  11. georges53,
    też czytałam i też miałam podobne myśli bejsbolowe. Co prawda wcale nie nowe, bo siedzą we mnie od początku tej awantury.
    Teraz będzie, że patrzcie jakie to te Stany demokratyczne, popełnili błąd ale się poprawili…
    Dwóch facetów zasługuje na szacunek: ojciec Davida i jego obrońca Michael Mori.

  12. Z cala sympatia dla ministra Schetyny ale taka wypowiedz nie powinna miec miejsca i nie jest istotne, czy powiedzial to powaznie, czy dla prowokacji. Sprostowanie wyglada zupelnie niewiarygodnie i tylko pogarsza sytuacje. Jesli uwzglednic niefortunne wypowiedzi jego poprzednika na stanowisku, to rzeczywiscie mozna odniesc wrazenie, ze reprezentujacy Polske ministrowie zachowuja sie czasami jak niedouczeni chlopcy. Przydaloby sie przynajmniej troche wiecej samokontroli w tym „dyploleniu”.

  13. @kartka … chodzi mi o jasną deklarację premiery Kopacz dotyczącą ewentualnej, hipotetycznej interwencji NATO na Ukrainie…

    Czasami w realnej polityce lepiej nie określać się jednoznacznie, tonować dyplomatyzować język, nie zamykać sobie opcji. W szczególnie tak zakałapućkanej sprawie jak Ukraina, im mniej patosu i ostatecznych deklaracji tym lepiej tym bardziej że Polska się dorobiła już opinii mało odpowiedzialnego rozrabiaki w tym kącie Uni.

    „Wszyscy jesteśmy Ukraińczykami” to dobre na tytuł jakiegoś screedu u Szostkiewicza czy Baczyńskiego a nie język ospowiedzialnego polityka.

    P.S. Sam ponieważ nie jestem politykiem w rządzie i miarkować języka nie muszę to co Schetyna powiedział o Oświęcimiu to szczurzość klasy do tej pory nie do pomyślenia w historii Polski. Jak coś takiego zostało ministrem w Polsce, ktoś mógłby mi to wytłumaczyć?

  14. To proste wg – dopchało się!

  15. Co tam Polska. W Chinach Ludowych to władzuchna ma wyobraźnie i prawdziwy rozmach… w korupcji. Np. taki Zhou Yonkang, były szef chinskiego MSW i czlonek ichniego Polit Biura. Oto lista niektórych rzeczy, skonfiskowanych u niego w grudniu ubiegłego roku:

    – $300 milionów w gotówce (w USD, Euro, Frankach Szwajcarskich i Funtach Brytyjskich) na drobne bieżące wydatki znalezione w jego mieszkaniu.
    – 62 samochody najdroższych marek świata.
    – 55 obrazów na łączną wartość 161 milionów dolarów.
    – Konta bankowe na łączną wartość 6,06 miliardów dolarów.
    – Papiery wartościowe na łączną wartość 8,24 miliarda dolarów.
    – 324 nieruchomości naokoło świata (na rodzinę, pociotków i podstawione osoby).
    – … i na koniec jeszcze 43 kilogramy złota w sztabkach i bulionie.

    Nieźle, prawda?

  16. Schetyna , swoja gafą wylegitymował się jako podwórkowy polityk Polski a do niego dołaczyła premier Kopacz ,ktora mowiła w „przelocie” o nim ,że to znakomity historyk -wie co mówi !?
    . Po co ratować głupie wypowiedzi , no ale jak czołobitnie zaprosiła w Kijowie Poroschenke do Auschwitz to oboje brną w kierunku .uznania nowego Mitu ze stycznia 1945
    ps.
    Okolo 24:00 (zwykle w czwartki program Sołowiowa na TV PLanieta ) , trafiłem na temat Schetyny . W tym fragmencie po prostu dworowali sobie z anonimowego Schetyny, Szetyny i przkrecając jego nazwisko do woli ,uznając go za KARła . Przy wiwatach w studio Sołowiow podsumował ten fragment słowami –
    a otrzymali GIGANSKIE TERENY na zachodzie swojego kraju Po tych słowach Burnyje apłodismenty.
    ps2
    Właśnie sensacja w Australi Król Federrer przegrał z Włochem Seppi w 3 setach .

  17. I co z tego, nic, kompletne nic. Passent i tak nadal będzie głosować na swoją ukochaną władzę, przed którą leży plackiem. Passent dał władzę tym ludziom, więc ma, co chciał.

  18. @wiesiek59
    ——————
    Co sądzisz o tym, że największą GAFĄ popełnioną w tym tygodniu,
    gafą stulecia – jest wyczyn prezesa EBC Mario Draghiego , dotyczący wykupu
    obligacji od zagrożonych bankructwem niektórych państw strefy euro.
    Europa popełnia samobójstwo.
    A nasze elity śpią, europejskie także.
    Szaleństwem jest twierdzenie Draghiego,że ten bilion euro wpłynie korzystnie
    na rozwój gospodarczy Europy,dodatnio, na wzrost inflacji,na ucieczkę przed recesją, stagnacją, że zmniejszy się bezrobocie……
    Na mój chłopski rozum, skorzysta na tym , tylko i wyłącznie – „jeden procent”,
    powiększy się majątek tej bogatej części populacji ludzkiej, zwiększy się nierówność dochodowa, w tempie 60 mld euro miesięcznie przez 12 miesięcy.
    A może o to chodzi w tym „biznesie”?
    Ta gafa EBC uśpi elity europejskie. Pomyślą – jest wspaniale, nie musimy szukać
    innych rozwiązań, reform, oszczędności……..
    Będzie: hulaj dusza Europa cała….
    Te nasze gafy,krajowe, przy tej europejskiej, to szczeniackie wygłupy, na poziomie przedszkola politycznego, etycznego…..

  19. Gospodarz pisze tak: „Minister Ławrow od razu określił słowa ministra Schetyny jako „bluźnierstwo”. To oczywiście przesada,…”
    Czy na pewno przesada? W dodatku – oczywista?
    Kiedy ktoś w świecie powie o „polskich obozach koncentracyjnych”, oburzenie się przetacza przez Polskę, a dyplomaci aż się gotują z gniewu i żądają oficjalnych sprostować i przeprosin.
    Co z kolei Gospodarz komentuje ogólnie tak:
    „Bądźmy także świadomi, jak bardzo opinia polska jest wrażliwa na punkcie wypowiedzi padających za granicą, które nie są po naszej myśli.”
    Gospodarz postawił więc tezę nietrafną, lekceważącą, której potem w miękki sposób zaprzecza.
    Ławrow ma rację komentując Schetynę, że „to bluźnierstwo”.
    Schetyna zaś, jaki Minister Spraw Zagranicznych, waląc tak durne, obraźliwe i dla dyplomaty dezawuujące słowa, okazuje się Ministrem Spraw Idiotycznych. Zrugany przez Ławrowa, brnie dalej bredząc o „poszczególnych żołnierzach w Armii Czerwonej.”
    Takie „umiejętności: polskich dyplomatów powodują to co zawsze: kto inny, ponad naszymi głowami załatwia sprawy nas w pewnej mierze dotyczące. A już się Polska nominowała do roli rozgrywającego w sprawie Ukrainy.
    25 lat temu Wałęsa tak samo nominował Polskę do roli pośrednika w załatwianiu spraw Rosja-Zachód. Ze znanymi skutkami.

  20. Waldemar
    23 stycznia o godz. 6:52
    To dosyć wesołe, że Kopacz, będąc („młodą”?) lekarką zna się na „znakomitej historycznośći” Schetyny. Może nie dosłyszała podpowiedzi, że to była „prehistoryczność”?

  21. Gafa to „fałszywy krok” – nieswiadomie popełniony nietakt.

    Kluczowa tu jest „nieświadomość”

    Wg Carla Gustava Junga owa indywidualna „nieswiadomość” czyli psychiczne procesy odbywające się poza swiadomoscią, wsparta jest na fundamencie „nieswiadomości” zbiorowej.

    Ma ona charakter chaotyczny, żywiołowy a składaja się na nią pragnienia, popędy, urazy, fantazje, wyparte uczucia i mysli.

    Tak więc przez pryzmat tego żywiołowego buzowania składników nieświadomości należy patrzeć na wypowiedzi Schetyny i Kopacz.

    Warto zwrócić uwagę na okoliczności, które pozwoliły im ujawnić mroki nieświadomości.

    Schetyna wywiadu udzielał z rana, w pół śnie. Stad w wypowiedzi ujawniły się majaki senne.

    Natomiast Kopacz wywiadu udzielała w sytuacji zagrożenia – tuż po usunięciu z jej otoczenia najbliszych współpracowników. Owo zagrożenie ujawiniło uzyte przez nią słowo „przerażenie”.
    Kobiety często ujawniają swą nieświadomość w sytuacjach lękowych.

    Moim zdaniem zglębienie mroków nieświadomosci jest jedyną racjonalną metodą zrozumienia czemu strzelili te gafy.

    Pzdro

  22. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 23:37
    Owszem, ciekawe, jak sąd się z tym zmierzy.
    Kopacz ma liche służby prasowe. Jak mówi o czyjejś wypowiedzi, zwłaszcza w tak poważnej sprawie, powinna mieć precyzyjną informację co zostało powiedziane i czy zawiera to sugestię, jak można ją zasadnie ocenić, czy można taki wniosek łatwo podważyć.
    Ta sytuacja jest bardzo niejasna, Można wysnuć wniosek, że Duda by się zgodził „wysłać”, na podstawie końcówki wypowiedzi ” uzgodnione…to tak”. ale pierwsza część zawiera dużo gadaniny maskującej, więc nie jest to jednoznacznie klarowne.
    W sumie, moja interpretacja byłaby taka, że, gdyby to wyrazić w procentach, 70-80% myśli Dudy było na „tak”, a reszta to kamuflarz.

  23. Jasny Gwint

    Czytam ciekawą książkę Twojej krajanki, krakowianki Sylwii Frołow zatytułowaną „Bolszewicy i apostołowie. Osiem porteretów”.
    Ksiązkę wydało wydawnictwo Czarne w ubiegłym roku.

    To świetnie napisane eseje o Gorkim, Leninie i jego bracie, Mikołaju II, Sawinkowie, Kołłontaj i innych bohaterach rewolucji rosyjskiej – z obu jej stron.
    Przeczytałem z zapartym tchem historię Kołłontaj, Sawinkowa i eserówki Spirydonowej.

    Polecam ksiązkę, tym bardziej, że Cię rosyjskie problemy interesują a utorka potrafi frapujaco oddać dynamikę rewolucyjnych przemian.

    Za lekturą przemawia również to, że Sylwia Frołow empatycznie podchodzi do swych bohaterów więc eseje pozbawione są taniego moralizowania i propagandy.

    Pzdro

  24. Kartka z podróży
    23 stycznia o godz. 10:42
    Celnie przywołujesz Junga, natomiast wypowiedzi Schetyny nie nazwałbym ujawnieniem „majaków sennych”.
    Majaki są bowiem objawem tego co głęboko ukryte i zablokowane. Na poziomie świadomym człowiek zaciska zęby i nie pozwala sobie wypowiedzieć i zapiera się tego co mu podświadomość usiłuje wyrzucić na zewnątrz. Sen się skończył, Schetyna już nie spał. ale cały czas rządzi nim podświadomość i wytwarza ciśnienie, ponieważ zewnętrzna warstwa świadoma usiłuje ją zakneblować. Jeśli ciśnienie jest zbyt duże, następuje upust. Co Schetyna wykonał. Ujawnił co siedzi w nim w środku: uprzedzenia, fobie, złości, lęki, zawziętość.
    No i walnął.

  25. Tanaka

    Nie ukrywam, że czekam na ten proces bo analiza wypowiedzi pozwoli wyrobić sobie poglad na kluczowy problem czyli zaangażowanie militarne RP w kontekscie prowadzonej polityki wschodniej.

    Politycy odpowiedzialni za tę tematyke jak dotąd podchodzą do tego jak do zgniłego jaja, unikają odpowiedzi, mataczą, wiją się…. .

    Liczę na to, że w czasie procesu padną jasne deklaracje.

    Pzdro

  26. Tak to wygląda gdy na każde stanowisko w państwie wybiera się z klucza politycznego, a nie z merytorycznych umiejętności. Sikorski był słoniem w sklepie porcelany, a Schetyna już pokazuje, że też będzie nie lepszy.

  27. Tanaka

    „Sen się skończył, Schetyna już nie spał. ale cały czas rządzi nim podświadomość i wytwarza ciśnienie, ponieważ zewnętrzna warstwa świadoma usiłuje ją zakneblować.”

    Ale zwróciłem uwagę, że Schetynę wywiadowano z rana. To było chyba przed 8.

    Tak czasem bywa, że ludzie fizycznie sie budzą ale psychicznie jeszcze śnią – majaczą sennie. Jak to się mówi rozespani „bredzą od rzeczy”.
    Po to stosuje sie kofeine, spacer na świezym powietrzu czy gimnastykę w przy otwartym oknie by sie ocknąć.

    Może to wlasnie wywołało u Schetyny wizję „Ukraińców otwierających w styczniowy dzień bramę Auschwitz”?

    Choc masz rację, że on potem, z wieczora tego bronił. Tak jakby bronił swych majaków sennych. Tak jakby chciał powiedzieć – to było prawdą co sniłem.
    Ale to też psychologowie, psychoanalitycy czy psychiatrzy potrafią wyjasnić.

    Pzdro

  28. W obozie strażnikami było kilkudziesięciu Ukraińów.Jak uciekli, to tym samym wyzwolili więżniów.Stąd ta konstatacja historyka z Wrocławia.

  29. Cóż, Schetyna chlapnął głupią oczywistą oczywistość, ale Radkiem Sikorskim nie jest, więc z niczego się nie wycofa i za nic nie będzie przepraszał, bo ma cojones i będzie bronił swego zdania jak prawdziwy mężczyzna.
    Nie gorsze to wymachiwanie drewnianą szabelką i pistoletem na wodę od popisów Kaczora/Fotygi/Macierewicza. A może i gorsze. W końcu teraz mamy rzeczywisty kryzys polityczno- dyplomatyczny.
    Odpowiedzią będzie pełne zwarcie kremlowskiej propagandy i fabrykowane historie o polskich obozach śmierci, polskiej kolaboracji z III Rzeszą, polskim antysemityzmie itd, w czym Krym może osiągnąć sukces, bo siła przebicia ich propagandowej tuby jest nieporównywalnie większa.

  30. Rozbrajające wprost są w swojej durnocie te nasze polityki Bujaki i Schetyny.
    Palną jakąś grubą gafę czy niebywałą głupotę, to jeszcze dalej w nią brną. Schetyna nadal wywijańce wyczynia , mówiąc o „poszczególnych żołnierzach” różnych narodowości w Armii Czerwonej. Z kolei dzielny i solidarny z Ukrainą Bujak doprecyzowuje, jak mamy wspierać wojskowo naszych sąsiadów przeciwko wspólnemu śmiertelnemu wrogowi (Ukraińcy to nasi wdzięczni i niezawodni przyjaciele, jak rozumiem).
    Miał rację Bartoszewski, mówiąc o dyplomatołkach. Równia pochyła tak na dobre zaczęła się od ministry Fotygi.
    A styropianowcy niechby już zajęli się wnukami i spisywaniem memuarów.

  31. Konrad Piasecki, dziennikarz RMF FM napisał na twitterze:
    „GS uderzył Rosjan w dobry punkt. Widać to po ich reakcji. Szkoda że zabrakło precyzji. Ale IMO wypowiedź miała sens”

    Także są ludzie, którzy bronią nawet tych idiotyzmów. Nie wiem tylko czy płacą im za to, czy to z jakiejś bezdennej głupoty wynika.

  32. „Tak czasem bywa, że ludzie fizycznie sie budzą ale psychicznie jeszcze śnią – majaczą sennie. Jak to się mówi rozespani “bredzą od rzeczy”.”
    A kiedy sie juz wybudza fizycznie i psychicznie (sie ockna ) to ulegaja emocjom i to ich tak meczy , ze znow zasypiaja niczym pani Ogorek i jej mysliwi ostanio a na Ukrainie .. kazda lufa .. itd .
    Narod za to nie spi i glosuje 96 do 4-rech – nie wysylac .
    „Kobiety często ujawniają swą nieświadomość w sytuacjach lękowych.”
    Z moich obserwacji wynika , ze ujawniaja rowniez emocje ktore je mecza.
    To juz chyba lepiej zasnac i obudzic sie jak bedzie po wszystkim . Ale jak tu zasnac kiedy ogarnia cie przerazenie na mysl co i kiedy jeszcze moze pani Ogorek lub Kopacz lub Sulik (?) powiedziec

  33. @lukasso – Rosja nie będzie fabrykować propagandy o „polskich obozach” bo nic na niej nie zyskuje. Będzie pisać o faszystowskiej, prawicowej juncie sprawującej władzę w Polsce – i w sporej części będzie miała argumenty…
    O „polskich obozach” fabrykują na zachodzie – bo chodzi o wspomożenie procesu przemian demokratycznych w lasach państwowych…

  34. Wydawało mi się, że ministry Fotygi nikt nie jest w stanie pobić w ilości wypowiadanych przez nią głupstw gaf i popełnionych gaf.
    Nawet Radek, były bojec z Afganistanu, nie płótł takich dub smalonych.
    @Kartka z podróży
    23 stycznia o godz. 10:54
    Dzięki za przypomnienie książki Sylwii Frołow. Czerwony jak cegła, nomen omen, muszę ją (tę książkę) mieć, że sparafrazuję utwór, któregoś z naszych zespołów, chyba Dżemu jeśli dobrze pamiętam. I przeczytać naturalnie. Mam autorstwa pani Frołow książkowe opracowanie dot. dokonań Feliksa Edmundowicza, naszego człowieka w utrwalaniu w chłopskim kraju, jakim była ówczesna Rosja robotniczej władzy.
    Pani Sylwia w trakcie wywiadu w radiowej Dwójce mówiła, że pracując nad jego osobą, w końcu też zaczęła odczuwać w stosunku do Feliksa coś w rodzaju empatii.
    Pozdrawiam

  35. Kartka z podróży
    23 stycznia o godz. 11:13
    Wypowiedź Schetyny, w swojej durnocie prawie wesoła, rodzi konsekwencje. Dotąd byli „sowieci”, „Związek”, „Stalin”, „Armia Czerwona”, „azja” (nawet nie „Azja”), traktowane kolektywnie, en-masse. Wszystko co po wschodniej stronie było umasowione i sprowadzane do haseł. Teraz, Schetyna, otwiera subtelne rozróżnienie. „Sowieci” muszą więc zniknąć, a pojawić się konkretny człowiek, ze swoją narodowością, religią, biografią. Należałoby zacząć tak: gruziński dyktator, były seminarzysta duchowny Józef Dżugaszwili o pseudonimie Stalin… I tak dalej, każdego z osobna. Doszlibyśmy do tego, że sztandar na Monte Cassino nie został zatknięty przez „polskie wojsko”, ale przez Żyda, a może prawosławnego, a może Karaima. Schetynie bramę Auschwitz otworzył Ukrainiec, nie żadna Armia Czerwona. A jak już nas Schetyna poinformował, powinien uszczegółowić: Ukrainiec, który kilka miesięcy wcześniej zamordował 15 polskich rodzin z dziećmi na Wołyniu, siłą wcielony do „Armii Czerwonej”, więc i przypadkiem zdarzyło się, że to on otworzył bramę Auschwitz.
    Ten Ukrainiec mógł być ukraińskim Żydem.I proszę, kółko się zamyka: Żydzi byli w Auschwitz mordowani przez żydów (jest taka nośna teza propagandowa), po czym żydzi żydów na koniec wyzwolili.
    A nam nic do tego, to była wewnętrzna sprawa żydostwa.
    W ogóle sprawy nie ma.
    Ale zostawmy II wojnę na boku, to krótki rozdział polskiej historii. Przyjrzyjmy się polskim królom. Jacy oni znowu polscy? Cała dynasta Jagiellonów – Litwini,pomieszani z obcą krwią. Wazowie _ Szwedzi, też obco pomieszani, Batory -obcoplemienny, Walezy – Francuz. Żadni „polscy królowe”, ale – po nazwisku, po rodowodzie, po religii, po poglądach ich zlustrować..!
    Ale zaraz, jacy „Polacy”? Nic takiego nie istnieje. To zbiorowisko Mazurów, Kurpiów, Ślązaków, Kaszubów, górali, Żydów, Rusinów, Litwinów, Żmudzinów, Tatarów, Niemców… A przede wszystkim – chłopów-niewolników.
    Tako – w skutkach – rzecze Schetyna.

  36. Mag

    Ale „dyplomatołkowatość” nie dotyczy tylko Bujak i Schetyny.

    Front Ukraiński z państwem Poroszenki połączyła wcześniej w Kijowie premiera Kopacz zapraszając go osobiście na uroczystości w Auschwitz.

    Powiedziała (za PAP):

    ” W czasie rozmowy z Poroszenką wyraziła nadzieję, że przyjedzie on do Polski na obchody 70. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Dodała, że Polska jest gotowa przyjąć na tych uroczystościach żołnierzy, którzy walczyli w ramach I Frontu Ukraińskiego i brali udział w wyzwoleniu obozu.”

    Rozgrzesza ją częsciowo forma „walczyli w ramach I Frontu Ukraińskiego”. Choć równie dobrze mógł być to wyraz roztropności dziennikarza PAP składającego ten tekst, no bo przecież Kopaczowa w niewielkim stopniu kontroluje to co mówi.

    Zresztą otwarte jest pytanie czemu osobistym zaproszeniem wyróżniła Poroszenkę i skąd tyle względów akurat dla ukraińskich żołnierzy walczących „w ramach Frontu …”

    A wczoraj wywiadowany prezydent Komorowski znów w żywe oczy łgał, że nikogo z przywodców nie zapraszano osobiście.

    Oni sprawiają wrażenie słoni w skladzie porcelany.

    Pzdro

  37. A to wszystko to wina Tuska.Nie ma Go i się głupota wylała na żyzny grunt podlewany przez prezesa paranoją.Czekam na panią z SLD ,.Bo to ona tylko potrafi uruchomić dwururkę gajowego .

  38. O rany, wypierniczcie ich w końcu na wieczne zapomnienie! Nie zastanawiajcie się nad mniejszym złem, tylko wybierzcie nowe partie, nowych ludzi. Jak nie będzie lepiej to na pewno będzie inaczej.

  39. Seria gaf tak żałosnych, że odstręczających od dyskusji jest symptomem dużo poważniejszego problemu Platformy.

    Po pierwsze partia rządząca jest całkowicie nieprzygotowana do zmierzenia się z narastającą falą roszczeń socjalnych.
    Roszczeń, ktore są efektem między innymi dominującej od kilku lat narracji (propagandy)sukcesu.
    Trudno po kilku latach indoktrynowania ludzi wizją RP – raju na ziemi wymagać od nich wstrzemieźliwości w roszczeniach socjalnych. Trudno też przyznać się do tego, że ta wizja dotyczyła jedynie wybranych. Że ten ich raj na ziemi z clipu „Hey Jude”, którym zameczano ludzi był budowany dla wybranych – kosztem innych.
    To byłoby samobójstwo polityczne.

    Druga sprawa to polityka wschodnia. Niemozliwe jest tradycyjne oskarżanie pis o to, że jest „partią wojny” skoro samemu jest się „partią wojny. Pozostaje więc metne i odstręczające wikłanie się w spory kto jest mniej lub bardziej wojenny. A to sensu nie ma bo ludzie mają coraz bardziej dosyc angażowania ich za sprawą polityki państwa w awanturę na wschodzie.

    I własnie wynikająca z powyższych okoliczności szamotanina polityczna jest powodem coraz bardziej żałosnych gaf, które mamy wątpliwą przyjemność obserwować.

    Pzdro

  40. Jeszcze więcej ruskich miśków z wodogłowiem na blogu? Znak, że zaczęła się zimowa ofensywa w Donbasie.

  41. Głupi Grzesiu nie daje za wygraną:
    “Grzegorz Schetyna: to Ukrainiec prowadził czołg, który rozbił bramę Auschwitz”

    Co zrobić z takim głupkiem?

  42. Prezydent Komorowski też doznaje trudności z przemyśleniem tego co mówi:
    „Pre¬zy¬dent Bro¬ni¬sław Ko¬mo¬row¬ski po¬wie¬dział, że Ukra¬inę trze¬ba wspie¬rać w zbli¬ża¬niu do NATO; pod¬kre¬ślił, że nie można od¬bie¬rać Ukra¬inie na¬dziei na wstą¬pie¬nie do so¬ju¬szu, mimo że dzi¬siaj jest to nie¬moż¬li¬we do wy¬obra¬że¬nia”

    Chętnie bym się dowiedział od naszego pana prezydenta, dlaczego należy Ukrainę wspierać w dążeniu do NATO, skoro jest to „niemożliwe do wyobrażenia”. I właściwie, dlaczego miałaby być w NATO? Oraz – jakie będą skutki tego, że NATO będzie miała granicę z Rosją długości 2000 km?
    Bardzo też jestem ciekaw, jaką wartość dla Ukraińców ma stwierdzenie pana prezydenta, że członkostwo Ukrainy w NATO jest dziś „niemożliwe do wyobrażenia”?

  43. fidelio
    23 stycznia o godz. 13:39
    To raczej coś psychiatrycznego, niż pospolita głupota.

  44. Dla tych ludzi podarunek od pani premier Ewy Kopacz to zaledwie kwota na drobne wydatki. Jednak w Polsce pieniędzy tych komuś z pewnością zabraknie. Jak znam życie, to przede wszystkim tym najbiedniejszym. Łatwo się o tym przekonamy w ciągu najbliższych miesięcy, gdy premier Kopacz i jej ministrowie np. rodzinom wielodzietnym lub osobom niepełnosprawnymi lub też robotnikom z „wygaszanych” państwowych fabryk i kopalń będą powtarzali jak mantrę: „nie ma pieniędzy, nie ma pieniędzy, nie ma na nic pieniędzy”. Nie ma? Ale dla kompletnie niewiarygodnych biznesmenów znad Dniepru i Dniestru jakoś się w budżecie nad Wisłą one znalazły.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bledy-premier-ewy-kopacz-na-ukrainie/clskd
    ================

    Darowizny…..
    W jakim celu?

    Podobno jeden dzień walk, kosztuje Ukrainę 10 milionów dolarów.
    Podarujemy im kwote na dwa tygodnie.
    Po co?

    nie przepadałem za Isakiewiczem- Zalewskim i jego jątrzeniem w stosunkach między naszymi krajami.
    Ale chyba ma rację.
    Cóż chcą nasi rządzący osiągnąć naszym kosztem?

  45. Wacław
    23 stycznia o godz. 9:47

    Analogia….
    Gdzie trafiły biliony z FED?
    Na giełdę i do banków.
    a nie do kieszeni obywateli, gdzie mogłyby wywołać inflację i popyt.
    Z dodrukiem z EBC będzie tak samo.

    Byli dyrektorzy i wspólnicy Goldman& Sachs, dbają o swoją firmę….

  46. mazbip
    24 minuty temu
    Oceniono 17 razy 3
    jeszcze raz pozwole sobie na powtorzenie mojego postu, widze ze aktykul w ktorym byl juz zniknal. Na poczatek jedna uwaga. To nie jest AMERYKANSKI odpowiednik QE. Tam obligacji Kaliforni FED nie kupowal.
    W banku szwajcarskim, gdy chcesz otworzyc depozyt, to znaczy kupowac akcje, obligacje handlowac waluta itp., dostajesz gruba na 32 strony broszure: „Besondere Risiken im Effektenhandel”. Tak jest w kraju, w ktorym olbrzymia wiekszosc ludzi zdaje sobie sprawe z tego co robia w banku, lub online. O hipotekach w obcych walutach nie slyszalem. Dlaczego w Polsce, w kraju w ktorym ludzie mieli niewielkie pojecie o niebezpieczenstwach zwiazanych z kursem walut, kupnem akcji itd. Wtedy rzad powinien przeprowadzi duza akcje uswiadamiajaca. Dlaczego tego nie zrobiono. Ja podejrzewam ze nie zrobiono tego celowo. Po zniszczeniu dorobku czesto calego zycia wielu ludzi przez reformy Balcerowicza, postanowiono jeszcze do tego zrobic z ludzi niewolnikow bankow.
    Frankowicze, wy nie jestescie ofiarami naglego wzrostu kursu franka. Wy jestescie ofiarami, tego co wczoraj w niemieckiej tel. (chyba ZDF) jeden z ekonomistow okreslil jako „Wielki Eksperyment”, utworzenie Unii Europejskiej i wprowadzenie €. Wy jestescie obiektami tego eksperymentu. Przestrzegali przed tym ekonomisci, np. prof. Hankel, prof. Otte w 2016 roku opublikowal ksiazke „Der Crash kommt”. Kazdy czlowiek przy zdrowym rozsadku powinien jednak zrozumiec do czego to doprowadzi, mimo olbrzymiej propagandy elit EU. Ich majatek rosnie w ostatnich latach w zastraszajacym tempie.
    Dlaczego EZB oglosil wczoraj program QE z 1.1 biliona €, po to zeby ratowac banki. Piszecie ze dokladacie do rolnikow, do gornikow. Ci ludzie wykonuja jednak pozyteczna prace i dostarczaja koniecznych produktow. Czy nie zdajecie sobie sprawy z tego ile razy wiecej doplacacie do bankow. Te 1.1 biliona € jest nie po to zeby pomoc ludziom, tylko po to zeby uratowac banki przed plajta. Dluznicy tych bankow, przede wszystkim Francja i Wlochy (ok. 50% smieciowych obligacji) nie sa w stanie splacac swoich zobowiazan w stosunku do tych bankow. Teraz po zakupie tych obligacji to podatnik za nie zaplaci. Gloszony przez Draghi cel tej operacji nie zostanie osiagniety. To nie gospodarka otrzyma te pieniadze lecz spekulanci. Gielda juz dzis rosnie. Deflacja to byl tylko spadek cen ropy. Firmy w D funkcjonuja dobrze, nie potrzebuja pozyczek. Firmy we F, I, krajach PIGS funkcjonuja zle i banki im kredytow nie dadza. Dokad pojda te pieniadze, do spekulantow. Inflacja bedzie ale na gieldzie i w nieruchomosciach. € pojdzie jeszcze w dol i pociagnie za soba PLN. Moze byc jeszcze gorzej dla frankowiczow.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17299521,Frank_w_gore__dolar_na_nowych_szczytach__a_euro_najtansze.html#ixzz3PeLlEzYt

  47. Kartka z podróży (23-01-g.12:29)
    Jasne, ze „dyplomatołkowatość” to tylko dowód na coraz gorszy w ogóle poziom kadr zarządzających umęczoną i coraz bardziej pomroczną ,od sejmu poczynając.
    Jakoś tak się porobiło, że po 25 latach „budowania” demokracji mamy postępująca selekcję negatywną „materiału ludzkiego” w szeroko pojętej polityce.
    Właśnie z tego powodu naprawdę trudno zrealizować dziś ze wszech miar słuszny postulat Ewy-Joanny: „wybierzcie nowe partie, nowych ludzi”. Z łapanki?
    Mało kto rozsądny, wykształcony, z głową pełną pomysłów , a przy tym przyzwoity w sensie etycznym, nie „katolickim”, i myślący samodzielnie jest gotów zaryzykować, bo polskiego kotła nie muszą pilnować diabły. Kto się wychyli, to go w łeb.
    Iluż to wartościowych ludzie z tego powodu właśnie nie jest już w polityce, a ich miejsca zajęły miernoty dupowłazowe poszczególnych liderów partyjnych (dla jasności, jeszcze raz podkreślam, dotyczy to wszystkich obecnych formacji, także tych przepoczwarzających się, byle nie odpaść od koryta)? Nazwiska każdy sobie może wpasować, „od wyboru do koloru” .

  48. Mag

    Nie jest tak źle z tymi kadrami. Kadry są tylko ich dobór szwankuje.

    W Moskwie np pani ambasador Połczyńska-Nałęcz, bardzo kompetentna dyplomatka o ktorej z uznaniem pisałem kilkakrotnie, usiłuje jakoś wyciszać gafy czynione od trzech dni przez swego szefa.

    Niestety, polskie media z nieznanych mi powodów tylko fragmenty jej pewnie sensownego oświadczenia cytują za PAP.

    No i widzisz, utalentowana, kompetentna dyplomatka za strażaka musi robić.

    Kiedyś dyskutowaliśmy nad kandydaturami na szefa MSZ – gdy Sikorski trafił na szczaw.

    Czemu np nie Połczyńska-Nałęcz?

    Pzdro

  49. Jasny gwint
    Jak ten ruski naród taki wspaniały , to dlaczego akurat taki podatny na wszystkie zachodnie ciekawostki i zarazy ?
    Durny czy co?
    Wszystko zawsze w tej biednej niewinnej Rosji musi się zagnieżdzić. Czy to tatarska-niemiecko-żydowski , marksizm-leninizm, albo gruzińsko- polski , stalinizm, nie wspominając już o putinowsko-dugienowskim- KGB- owskim , nacjonalizmie.
    Powiedz kiedy te cholery odpuszcza od Matierki Rosji ?
    Chiba nigdy . Jak nic trzeba tu ostatecznego rozwiązania i za to piję z dzielnym, ale naiwnym i durnym, podług twojej nauki, narodem radziecki.
    63 to mistyczna liczba rosyjskiej cywilizacj. Lej w to głupie ryło , tak trzymać.

  50. @KZP
    „Nie jest tak źle z tymi kadrami. Kadry są tylko ich dobór szwankuje.
    W Moskwie np pani ambasador Połczyńska-Nałęcz, bardzo kompetentna dyplomatka o ktorej z uznaniem pisałem kilkakrotnie, usiłuje jakoś wyciszać gafy czynione od trzech dni przez swego szefa.
    Niestety, polskie media z nieznanych mi powodów tylko fragmenty jej pewnie sensownego oświadczenia cytują za PAP.
    No i widzisz, utalentowana, kompetentna dyplomatka za strażaka musi robić.
    Kiedyś dyskutowaliśmy nad kandydaturami na szefa MSZ – gdy Sikorski trafił na szczaw.
    Czemu np nie Połczyńska-Nałęcz?”

    Schetyna się chyba nie przejął słowami Pani ambasador, bo wyskoczył już z teorią czołgistów ukraińskich.

  51. Sprawowanie władzy przez ludzi tak pustych moralnie, bez jakiegokolwiek kręgosłupa, manipulujących sprawą ofiar obozów koncentracyjnych w aspekcie jakichś chwilowych swoich geszeftów jest obrzydliwe.
    Tylko skończona kanalia nad grobem milionów uprawia taka politykę.

  52. Fidelio

    „Schetyna się chyba nie przejął …”

    No tak, najwyraźniej nie przejął się. Kontynuuje wątek etnicznego pochodzenia wyzwolicieli Auschwitz.

    Czytałem o Igorze Hawryłowiczu Pobirczence pochodzenia ukraińskiego, ktory dowodził pierwszym czołgiem. Czekam na lustrację etniczną pozostałych członków załogi wspomnianego T34.

    Pzdro

  53. Mity……

    My mamy mit nieugiętej AK, oni mit niezwyciężonej Armii Czerwonej.
    Francuzi maja mit Resistance, kilka innych narodów równie państwowotwórcze i zbrązowiałe od fałszerstwa przekazu hagiografów.
    Czy cudze mity, świętości, mozna naruszać?
    Akcja zrodzi reakcję, niechybnie.
    No i niestety, wpłynie na postrzeganie obrazoburców w społeczności obrażonych.

    Mała gafa dyplomatyczna, przejęzyczenie niewarte wzmianki, nagle okazało się ciężko ważącym na wzajemnych stosunkach faktem……

  54. @wiesiek
    „My mamy mit nieugiętej AK, oni mit niezwyciężonej Armii Czerwonej.”

    Heh, jasne, mała różnica polega na tym, że to jednak AC zdobyła Berlin, a nie AK 🙂

  55. @Kartka z podróży
    Już drugi raz cytujesz fragment wywiadu p. Dudy w jakimś radiu. Wybierasz z uporem tę część wypowiedzi, która jest wieloznaczna. Szkoda, że nie zacytujesz niewinnego „dzień dobry” p. Dudy, skierowanego do p. Piaseckiego.

    Kilka razy, wczoraj, słyszałem/widziałem mniej dwuznaczną część wywiadu, z której można było wywnioskować, że p. Duda namawia do większego udziału Polski w wojnie.

    Stosujesz znany PISowski „myk”, próbujesz manipulować, już wielokrotnie (nie pytaj o szczegóły) odwracałeś kota ogonem.
    Ale PISu się ciągle wstydzisz…
    Nie wstydź się Kartko! To duża partia, nie jesteś samotny.

    I pamiętaj, że Kaczyński, Kopacz, Miller, Komorowski i nawet p. Ogórek w razie wojny będą siedzieć w schronach, a na front będą wysłane nasze dzieci.

  56. Wyrazy uznania za możliwość wsparcia lub dezaprobaty wobec komentarzy. Szkoda tylko, że nie ma licznika plusów i minusów.

  57. @stasieku
    „Już drugi raz cytujesz fragment wywiadu p. Dudy w jakimś radiu. Wybierasz z uporem tę część wypowiedzi, która jest wieloznaczna. Szkoda, że nie zacytujesz niewinnego „dzień dobry” p. Dudy, skierowanego do p. Piaseckiego.
    Kilka razy, wczoraj, słyszałem/widziałem mniej dwuznaczną część wywiadu, z której można było wywnioskować, że p. Duda namawia do większego udziału Polski w wojnie.
    Stosujesz znany PISowski „myk”, próbujesz manipulować, już wielokrotnie (nie pytaj o szczegóły) odwracałeś kota ogonem.
    Ale PISu się ciągle wstydzisz…
    Nie wstydź się Kartko! To duża partia, nie jesteś samotny.
    I pamiętaj, że Kaczyński, Kopacz, Miller, Komorowski i nawet p. Ogórek w razie wojny będą siedzieć w schronach, a na front będą wysłane nasze dzi”

    To nie ma znaczenia, bo PIS wprost wypowiedziało się w tej sprawie jednoznacznie, już po wywiadzie Dudy, mówiąc NIE polskim wojskom na Ukrainie.

  58. anumlik
    Dziękuje za interesujące cytat.
    Moje obcowanie z rosyjską kulturą było swego czasu nawet dojść intensywne, ale należy do odległej przeszłości.
    W czasach kiedy każdy znaczący polski teatr miał w programie adaptację jakieś powieści Dostojewskiego, przebrnąłem z kulturalnego poczucia obowiązku przez całą jego twórczość i też się zachwycałem.
    Z perspektywy czasu uwżam tą lekturę , za torturę na mojej młodej wówczas jeszcze duszyczek, nie wnoszącej nic budującego i pożytecznego do mojego życia. Nie wątpię w to , że Dostojewski był znakomitym pisarzem, ale on tak strasznie nienawidził ludzi !
    Z Tołstojem natomiast moja przygoda była krótka. Nigdy przez niego nie przebrnąłem. Nudził niesamowicie. Znam oczywiście „Wojnę i Pokój” i inne z filmowych realizacji. Ale także tutaj nuda wzięła górę nad zainteresowaniem.
    Prawdopodobnie, był to błąd , bo z tego co piszesz to właśnie w tych dziełach ukrywa się klucz do rosyjskiej duszy.
    Skoro już jesteśmy przy rosyjskiej literaturze, to nie w sposób nie wspomnieć Gogola. Niektórzy twierdzą , że to pierwszy surrealista z powodu „Nosa” . Ja kocham go za zupełnie absurdalne poczucie humoru i wyrozumiałość z jaką traktował niedoskonałość swoich bohaterów.
    Z tej wyrozumiałości dla ludzkiego gatunku wyrósł największy rosyjski pisarz i dramaturg nasz Św.Antoni Czechow.
    U Czechowa wszystko jest delikatne: smutek, radość i nawet tragedia. Jego miłość do szkicowanych postaci jest do dzisiaj wdzięczną podstawą, do wybitnych kreacji aktorskich i wspaniałych przedstawień. „Wujaszek Wania”, „Trzy Siostry”, „Czereśniowym sad”. Tyle wzlotów i upadków i niespełnionych nadzieji. To też jest ruskie.
    A jeszcze nawet nie wspomniałem jego opowiadań , pisanych niby tylko na zamówienie gazet, dla załatania kasy, które często są prawdziwymi literackimi perłami.
    A potem trochę gorszej , albo lepszej propagandy, trochę mniej albo bardziej łzawej, no i Wysocki, gdzie prawdziwy związek treści z formą objawiał się dopiero po drugiej półlitrówce.
    Szkoda, że Czechow to nie ta prawdziwa Rosja. Wolałbym go zamiast Tołstoja.
    Wiem, wiem. Mnie się nikt nie pyta.

  59. Stasieku

    Wybacz ale nie bardzo wiem o co Ci chodzi. W komentarzu z 23,07 (za Onetem) podałem jednoznaczną wypowiedź Dudy:

    „To zależy od pewnych relacji międzynarodowych. Jesteśmy członkiem NATO i uważam, że powinniśmy to respektować. Jeżeli to zostanie uzgodnione w obrębie NATO i jakieś siły NATO zostaną wysłane, to tak”

    Z ta powiedzią polemizowała ku memu zdumieniu premier Kopacz nazywając ją „przerażająca”.

    Czekam wiec, że w trakcie procesu sądowego premiera Kopacz, tym razem „na chłodno” potwierdzi swą emocjonalną wypowiedź.
    Czekam na potwierdzenie, że premiera Kopacz jako szef rządu sprzeciwi się w przyszlości ewentualnej próbie interwencji NATO na Ukrainie – bo do tego ta wypowiedź się sprowadza.

    Przyjmę tę wypowiedź z ulgą, bo uważam, że krajanom taka jasna, antywojenna a zarazem antypisowska deklaracja się należy.

    Pozdrawiam

  60. Usprawiedliwianie p. Schetyny który „ustalił” narodowość żołnierzy oswobadzających Oświecim jest bezcelowe. Czy się komuś podoba czy nie to Armia Czerwona ówczesnego ZSRR oswobodziła obóz i tyle.
    P. Schetyna jako osoba prywatna może mieć swoje zdanie i je głosić, ale minister RP ma wiedzieć co mówi i nie brnąć dalej. Jakoś nikt nie podnosi wypowiedzi p. Komorowskiego- Prezydenta, który też ma jakieś pomieszanie z poplątaniem w tłumaczeniu kto to wyzwolił Oświęcim i Polskę /zniewolił dla niektórych-może lepiej było pozostać pod okupacją niemiecką?/.
    Czy to rano czy wieczorem p. Schetyna jest niestety kiepskim politykiem,bo to nie klub żużlowy czy małe gierki nibypolityczne we Wrocławiu, ale minister SZ RP a ta rola go przerasta.

  61. Mopus11 z godz. 12:20

    „Pani Sylwia w trakcie wywiadu w radiowej Dwójce mówiła, że pracując nad jego osobą, w końcu też zaczęła odczuwać w stosunku do Feliksa coś w rodzaju empatii.”

    W esejach, które czytam też z wyczuwalną sympatią Frołow pisze o Feliksie Dzierżyński.
    Mało, życzliwie podkreśla, że zastępcą Feliksa Dzierżyńskiego w Czeka był również polski szlachcic (po ojcu) Wiaczesła Mienżyński. Zresztą Mienżyński nie ukrywał swego pochodzenia, posługiwał się jezykiem polski i podkreślał, że jest Polakiem. Tak też go traktowali bolszewicy.

    Mienżyńskiego Dzierżyński przed śmiercią wyznaczył na swego nastepce. I tak się stało – Mienżyński do śmierci kierował policją polityczną.
    Podobno otruł go w 1934 roku jego podwładny Gienrich Jagoda.

    Pzdro

  62. Jasny Gwint z godz. 12:28

    Dzięki za rekomendację „Tańca z Nataszą”

    Poszukam ksiązki.

    Pzdro

  63. @Georges53,
    nie jestem fachowcem, ale jeśli prawda jest taka jak by to wynikało z tego artykułu, to górnicy już dawno powinni „pójść po” nie tylko posłów ze swojego terenu ale po Kopaczową i Piechocińskiego też.
    Ciekawe dlaczego opozycja milczy i nie wali po łbie sprawujących władzę? Taka beznadziejna, czy jednak technologia i koszty wątpliwe?

    Produkcja tego paliwa kosztuje 25 groszy za litr. „To będzie rewolucja”…Profesor Marian Mazurkiewicz przyznaje, że jak dotąd nie mógł liczyć na pomoc władz, choć podejmował próby. – Osiem lat temu, na konferencji w Opolu, rozmawiałem z Jerzym Buzkiem – opowiada. – Przedstawiłem mu swoją technologię. Powiedział, że jest interesująca i żebym skontaktował się z nim przez sekretarza. Próbowałem trzy razy – bez skutku, a trzeba powiedzieć, że Buzek był osobą, która dużo mówiła na temat zastosowania węgla w Polsce.

    – Teraz o projekcie wie wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński, sam mu złożyłem materiały – dodaje Artur Zieliński, partner zarządzający z kancelarii Consultor. – Poza tym pod koniec października rozmawiałem z Iloną Antoniszyn-Klik, która jest podsekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki. Była bardzo zainteresowana, powiedziała, że będzie rozmawiała na ten temat z profesorem Krzysztofem Kurzydłowskim, szefem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, żeby projekt został poważnie wzięty pod uwagę.

    Biernością władz rozczarowany jest również dr Jan Hycnar. Według niego, polscy naukowcy są pozostawieni sami sobie. – Dla mnie to fałszywy kierunek, bo dużo się mówi o czystym węglu, a nikt z tym nic nie robi. Brakuje jednolitej polityki, bo nie ma wątpliwości, że to się opłaca.

    Pozdrawiam, Nemer

    ,

  64. Jeśli ktoś jest ciekaw historii Ihora Pobirczenki, który wyzwolił Auschwitz może o nim obejrzeć film na stronach polskiego MSZ.

    Film MSZ uzyskało od ukraińskiej telewizji. W polskim opisie brak jest informacji jakiej armii Pobirczenko był żołnierzem.

    Ale gdyby ktoś miał watpliwości to rozwiewają je zdjęcia okolicznościowe Ihora Pobirczenki na których radzieckim obyczajem pozuje obwieszony orderami do pasa.

    http://www.msz.gov.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/poznaj_historie_ihora_pobirczenki___jednego_z_zolnierzy_wyzwalajacych_oboz_auschwitz

    Pzdro

  65. Już Cat-Mackiewicz zauważył, że Polacy: 1) prowadzą politykę zagraniczną w oparciu o wzniosłe mity a nie realizm 2) na przywódców preferują jednostki umysłowo ograniczone

  66. anumlik
    23 stycznia o godz. 15:12
    Obserwuję ową ślepotę w Rosji od chwili gdy stałem się jej wnikliwym obserwatorem. Od czasów Puszkina, Tołstoja i Dostojewskiego wiele się w Rosji pod tym względem nie zmieniło.

    Mój komentarz
    Anumlik, kod społeczno-kulturowy zmienia się powoli lub bardzo powoli. W Rosji zachodziło to drugie. Komunizm nie przeorał kodu, komunizm pewną część kodu wykorzystał do regulacji zachowań ludzi, inną ignorował, jeszcze inną wzruszył z lekka. W sumie ewolucja kodu biegła wolno i w sposób mało spójny.

    Na blogu dużo wściekłych uwag o Schetynie. Czytam z ciekawością, cofam się w niedawne blogowe lata i pamiętam dużo narzekania, wydziwiań i ubolewania nad tym ile chamstwa jest w Polsce, zwalania winy o chamstwo na pańszczyźnianość społeczeństwa, przypisywaniu go do dziedzictwu wieków.

    Otóż to „chamstwo” (ta pańszczvźnianość), to właśnie jest kod, który bardzo powoli ewoluuje. Przecież pańszczyźniany sposób produkcji został zniesiony dawno. Dzisiaj widać jednak, ze jego echo trwa, czyli oporny kod społeczno-kulturowy pokazuje swoje pozostałości, ogony, które ciągnie za sobą z epoki pańszczyźnianej, ogony, których nie było jak zlikwidować, powycinać, wytępić, takie one są uparte.

    Oczekiwanie, że skończą się wreszcie te style, metody i gafy, nastanie panowanie właściwie wybranych, jest złudzeniem społeczeństwa rekompensującego swoje niedostatki idealizmem, tęsknotą do doskonałości, oczekiwaniem na przyjście. Skąd i gdzie wypłyną do życia politycznego ci nie popełniający gaf? Przecież wybieramy ze społeczeństwa, czyli z nas. Jeden, czy dwóch raz na 5 lat może się trafić, ale oczekiwanie, że wszyscy, czy większość będą radykalnie inni, to iluzja.

    Na blogu cytowano niedawno analizę zachowań społecznych w Rosji dokonaną przez pisarza rosyjskiego (Jerofiejewa?), który stwierdził,co następuje. Putin w sprawie dania nauczki Ukraińcom jest radykalny. A społeczeństwo? Jest jeszcze bardziej ekstremalnie nastawione. Putin, to gołąbek, na tle oczekiwań społecznych.
    W Rosji jest bardzo trudno o całkiem nowego Putina, genseka, nowego Gorbaczowa. Taka gleba.
    Jest to pesymistyczny wniosek, niemal wyrok na Europę w Rosji. Uważam, że to zbyt pesymistyczna wizja, ale pisarze mają to do siebie, ze są radykalni, kontrastowo przedstawiają rzeczywistość.
    Uważam, ze Jerofiejew w swojej wypowiedzi potrącił temat kodu społeczno-kulturowego w Rosji.
    Pzdr, TJ

  67. Gospodarz oględnie napisał o rasistowskim wybryku jakim jest ogranie czarnego przez Jerzego Janowicza.

    Mam z tej gospodarskiej preambuły tę korzyść, że wyjaśniło się dlaczego iglica PKiN trzęsła się; niebezpiecznie pochylała się po Złoto po 44 i omal tego pochyleńca nie uszkodziła. Emocje iglicy opadły i kurs Złota 44 nie spadł poniżej wieszczonego imienia.

    A tym czasem, minionym i czasyma przyszłymi Franek rozrabia chlebowe dostawszy zaczyn od Kuczyńskiego. Jak @Kartka od @Jasnego.

    Jerzy niejeden wykręci numer, chociaż nie każdy kierunkowy mu odpowiada. Na przykład 48 jest mu nieprzyjazny. Zygmusiowi też starcza odwagi, aby poskarżyć się na utrącenie go w kastingu na podział dziedzictwa narodowego. Wprost kryminał lekceważony przez pewnego multimedialnego prokuratora.

    Poważniejsze skutki wywołało przypalenie zupy przez Mirkę. Pierwszym skutkiem niepilnowania garów była bandycka napaść chaosu na tajming Rogera; na co Polityka zwraca uwagę wenrzykiem. WTA nałoży na Mirkę karę, ale na szczęście dla tych biedaków Franek zachorował.

    Ja na to miast zwracam niezabraną komukolwiek uwagę że Polityka wyczerpała pulę przecinków co widać w tym zdaniu i na to miasto to widzi niełącznie. Polska jenzyk tródna żecz.

    Pocieszę @Kartkę Z Podróży, że Prokuratura Generalna dialoguje w sprawie Państwa zepsutego przez unikającego kobiet Platona i z tego powodu prezydent jeździ rowerem przez tereny umęczone reżymem.

    Polityka to moce medium. To Fakt. Wow!!!!

    Ciekaw jestem ile Ogórek zaśpiewa za odprawę posłów SLD.

    Wenżykiem trolle!
    Wenszykiem!
    Bez końca i bez ómiaru.

  68. Zapoczątkowana przez Schetynę międzynarodowa akcja ustalania kto „pierwszy otworzył bramę Auschwitz w styczniowy dzień” nabiera tempa, dynamiki i przynosi nieoczekiwane rezultaty.

    Jak informuje tvp INFO Rosjanie na podstwie kwrendy historycznej twierdzą, że „pierwszy do obozu wszedł major Anatolij Szapiro, z pochodzenia Żyd.”

    Pzdro

  69. Nemer. 23 stycznia o godz. 17:12
    ===============
    .
    >>> @Georges53, Produkcja tego paliwa kosztuje 25 groszy za litr. “To będzie rewolucja”…>>>
    .
    Eh, psiakrew, spać nie moge….
    .
    Hej, myślałem ze rozmawiamy o wodorze… 🙂
    .
    A o roztworze koloidalnym węgla też już słyszałem. Mam swoje wątpliwości.
    1. To jest ciągle spalanie węgla. Wiec nie rozumiem jak można uniknąć powstania dwutlenku węgla ( jak sugeruje artykuł ).

    2. Ten wegiel dalej zawiera zanieczyszczenia, np siarkę. Więc nie widzę jak uniknąć powstania dwutlenku siarki i innych świństw ( jak sugeruje artykuł ).

    2.5. Ten węgiel trzeba wydobyć. Tak więc odkrywkowy węgiel australijski (np.) jest ciągle o rząd tańszy, niż polski z głebokich kopalni.
    Jak się nie obrócisz, d..a z tyłu.

    3. Ta woda, ona się nie pali. Wiec musi zostać odparowana. Co kosztuje energię/obniża sprawność.
    Przy spalaniu benzyny nie ma strat na odparowanie wody.
    ( co prawda, pamiętam o doświadczeniach wtryskiwania wody do komory spalania w silniku benzynowym, co miało poprawiać cudownie jego wydajność, ale samochodów z wtryskiem wody nie widzę jak dotychczas… )
    .
    Reasumując, to lepsze/wygodniejsze paliwo, niż bryła węgla, ale problemy te same…
    .
    …wracając do mojego poprzedniego wpisu, obejrzał Pan link do EVCapri? Zainteresowało Pana?
    Mnie interesuje czy Pana zainteresowało.
    Pozdr.
    .
    P.S. No, może teraz zasnę…

  70. @Jasny Gwincie, (ad 16.52)
    „Nie ma tegi złego, co by na gorsze nie wyszło”.

    Jest wiele pozytywnych elementów występów tego kretyna z Chetyna. Pierwszy to ten, że już na zawsze stracił szansę na posadę premiera a przecież –
    Już był w ogródku, już witał się z gąską;.
    Kiedy skok robiąc wpadł w beczkę wkopaną,

    no i „do widzenia się z Panem” Grzegorzem, reklamą dentystów umiejacych przerobić wilczą paszczę na filmowy uśmiech.
    Sam się „wypinkował”, dobrawolcem.

    Podobnie zresztą jak „oksfordczyk”, z Chobielina dla odmiany, który nie tylko pokazał, że jest kretynem, to jeszcze wydrwigroszem i kłamczuszkiem, a kandydatem poważnym pod żyrandol był kiedyś nawet.

    Pozdrawiam, Nemer

  71. KzP:
    „Zapoczątkowana przez Schetynę międzynarodowa akcja ustalania kto “pierwszy otworzył bramę Auschwitz w styczniowy dzień” nabiera tempa, dynamiki i przynosi nieoczekiwane rezultaty.”
    Pachnie to jakims duzym doktoratem historycznym. Szkoda, ze prof Jan Gross jest zajety czyms innym.
    GW miala tradycje publikowania takich materialow quasi-historycznych.

  72. @Georges53,
    tak, obejrzałem, dziękuję. Szkoda, że „dalszych ciągów” nie widać.
    Co do wodoru, to sporo go w węglowodorach, więc tak mi się skojarzyło z tym artykułem 😉 .
    Generalnie chodzi mi o w miarę tanią a dostępną technologię w temacie – energia.

    Pozdrawiam i życzę wyspania się, Nemer

  73. Nemer:
    Nie moge zrozumiec, po przeczytaniu artykulu, chociaz jestem chemikiem z zawodu, na czym polega ta „innowacja”? Mieszaja mial weglowy z woda?
    I to ma byc rewolucja technologiczna?

  74. PA2155 z godz. 18:38

    Myślę, że temat wyzwolenia Auschwitz ujety z perspektywy schetynowskiej tj moralno-etnicznej doczeka się długaśnego eseju autorstwa Adama Michnika.
    Myślę, że redaktor Michnik już nad nim pracuje.

    Przecież jego gazeta od lat specjalizuje się w tej problematyce.

    Gordyjski wezeł konsekwencji wynikający z przyjecia tej nowatorskiej perspektywy badawczej (w stosunku do wyzwolicieli) ktoś musi przecież rozwiązać.
    A kto zrobi to lepiej niż „GazWyb”

    Pzdro

  75. Nemer. 23 stycznia o godz. 18:37
    ================
    .
    >>> …występów tego kretyna z Chetyna. >>>
    .
    Tak sobie kojarzę z nudów…
    Ten włoski matros co położyl swój statek na plaży, „na dowolnie wybranym boku”, w tym wypadku – prawym…
    Czy on nie nazywał się Schettino…?
    Brat starszy…? Nieużeli…?
    Prasa włoska nadała mu ksywkę ” Cretino Schettino”…
    https://m.facebook.com/pages/Capitan-schettino-il-grande-cretino/285661744852348

  76. KzP:
    W GW i jej pewnych kregach od dawna istnieje ten trend pisania „historii slusznej”. Moze ona byc tylko luzno oparta na faktach i to niektorych, ktore sa wygodne z jakiegos powodu. Ale to jest OK.
    Jeszcze raz przypomne casus J. Siedleckiej i jej „Ptasiora”. No, prawie, ze ja zaszczuto, chociaz pozniej okazalo sie, ze to zaszczuwajacy byli w bledzie. I nikt nie powiedzial nawet przepraszam.

  77. Nie chce draznic Gospodarza, bo byl on wielkim przyjacielem J. Kosinskiego i legendy jego zycia, ktora stworzyl na obczyznie.

  78. @PA2155
    „GW miala tradycje publikowania takich materialow quasi-historycznych.”

    Wyobraź sobie, że teraz w Polsce jest taka moda, że praktycznie każdy tygodnik ma swój dodatek historyczny.

  79. fidelio:
    Jeden z moich kolegow ze studiow popelnil kiedys w GW artykul o buncie na HMS „Bounty”, tylko tyle bylo w nim niescislosci, ze zaniechalem jego lektury.
    W sferze anglosaskiej opublikowano prawie wszystko na ten temat, lacznie z dziennikiem kapitana W. Bligha.
    To, co opublikowano w GW przypominalo mi nieco artykul, ktory czytalem jako dziecko w miesieczniku „Morze”.

  80. PA2155 23 stycznia o godz. 18:47 –Nie moge zrozumiec, po przeczytaniu artykulu, chociaz jestem chemikiem z zawodu

    @PA2155,
    tym bardziej ja mam trudności ale – jak wynika z artykułu – Chińczycy już korzystają z takiego paliwa. Może woda jest tylko jakimś nośnikiem tego „paliwa” w postaci pyłu, który pod wpływem wysokiego ciśnienia i temperatury zachowuje się tak jak trzeba? – czy coś takiego?
    Pozdrawiam, Nemer

  81. Nemer,

    Nie bierz tego do siebie, ale do informacji zacytowanej przez Ciebie należalo by dodać jeszcze Eldorado Karlino, czarną Wołge, zderzak Lagiewki, turbinke Kowalskiego i cudowny lek prof. Tołpy – ulubione l

    Jak poszperasz w internecie to zobaczysz, że nad tego typu technologiami paliw koloidalnych już w latach 90-tych pracowali Japończycy, Amerykanie i Niemcy. I zaprzestali bo przelicznik Kalorie/$ był kiepski. U nas w kraju takie niespełnione cuda powracają co pewien czas by potem umrzeć śmiercią naturalną. Niestety nie da się tego ukryć, że nasze nauki techniczne są zapóźnione a w rzadzie nikt sie nie orientuje co w technologii się dzieje na świecie (poza tym że sobie pokupowali iPhony i BlackBerry – to jest szczyt ich wiedzy).

  82. Nemer. 23 stycznia o godz. 18:44
    ====================
    .
    >>> tak, obejrzałem, dziękuję. Szkoda, że “dalszych ciągów” nie widać. >>>
    .
    W tych wskazanych postach jest cały „cykl produkcyjny”, włącznie z próbami technicznymi na końcu konwersji i gościnnym występie w ogólnokrajowej TVzji.
    Więc się gubię… O jakich ” dalszych ciągach” Pan wspomina…?
    Pozdr.
    ////////////////////

    PA2155. 23 stycznia o godz. 18:47
    =================
    .
    >>> Mieszaja mial weglowy z woda? I to ma byc rewolucja technologiczna? >>>
    .
    Ja nie jestem chemikiem, ale wydaje mi sie, ze miał z wodą to jest brudne błoto, a innowacja tutaj to nanometrowe cząsteczki, co daje roztwór koloidalny o zupełnie innych własnościach fizycznych ( niż błoto… ).
    Innowacja to metoda rozdrabniania węgla do nanometrowych wymiarów – tak to zrozumiałem.
    Jako chemik, mogłby Pan uściślić?
    Jako chemik, mogłby Pan sie odnieść do moich wątpliwości powyżej?
    Dzięki „from the mountain”… Chetnie posłucham fachowca.
    Pozdr.

  83. @Tanaka, 10:51
    Teraz dopiero doszedłem z czytaniem en passant do Ciebie, ‘Tanako’. Robię to zawsze „od zadu” i czasami popełniam plagiat spostrzeżeniowy – że tak powiem.
    Twoje uwagi adresowane do KzP pokrywają się z moimi, tylko Ty zareagowałeś łagodnie a mnie KzP rozgniewał (nie pierwszy raz). Możemy się jedynie spierać, czy 80%, czy 75%.
    Serdecznie pozdrawiam

  84. georges53:
    Tu chyba chodzi o jakis piec fluidalny, a nie uzyskiwanie weglowodorow z wegla kamiennego. Tak rozumiem te ilustracje z obrazkiem elektrowni w Koninie.
    Mozna uzyskac te weglowodory z wegla, ale jest to dosc skomplikowana mieszanka roznych klas weglowodorow cyklicznych i lancuchowych, ktore trzeba uplynnic, czyli rozbic na krotsze C5- C8, takie jakie sa w mniej wiecej w ropie naftowej.
    Inna historia to bensyna syntetyczna, ale tu wyjsciowym surowcem jest tlenek wegla i wodor. Ten ostatni otrzymywany przez elektrolize wody.

  85. @Georges53,
    chodzi mi o to, że w tzw. świecie się niewiele dzieje jak na taką liczbę różnego typu innowacji, w zasadzie amatorskich ale nad wyraz interesujących.
    Przykładowo, kiedyś na „jutubie” oglądałem filmiki jak goście w stodole budują urządzenia do produkcji wodoru, którym zasilają prądnice albo mieszają z wtryskiwanym do silnika samochodowego paliwem obniżając „podobno” koszty eksploatacji.
    Pozdrawiam, Nemer

  86. PA2155. 23 stycznia o godz. 19:30
    ==============
    .
    >>> Tu chyba chodzi o jakis piec fluidalny, a nie uzyskiwanie weglowodorow z wegla kamiennego. >>>
    .
    Nie, nie, nie.
    W zadnym momencie nie zahaczylem o uzyskiwanie weglowodorow z wegla kamiennego.
    Która część mego wpisu to zasugerowała?
    .
    Jak rozumiem, ta koloidalna ciecz jest końcowym produktem i jest stosowana jako paliwo ( ciekłe; podobnie jak ciężki olej, np. mazut ), bezpośrednio do spalania.
    Czy dobrze rozumiem?
    Pozdr.

  87. Gafa gafę gafą pogania

    Pisze felietonista (POLITYKA 4, s. 94):
    Czy takiego kraju jak Polska, który – jako jedyny w Europie – rozwija się nieprzerwanie od 25 lat, nie stać na podtrzymanie kilku kopalń?

    No super, i po staropolsku. Felietonista słynny, cytowany, wręcz wpływowy – a tu taka gafa.
    Co z tego, że wyciągnieta z kontekstu, gdyż – jak sądzę, choć to pozostaje niejasne – to zdanie felietonista przypisuje niejako „opinii publicznej” w kraju.

    Gafa im lepiej wyciągnieta i wyzuta z kontekstu tym mocniejsza jest. I o te procenty mocy chodzi w wyciąganiu gaf. Może min. Schetyna ma jakiś plan z(a)grywania z Moskwą. Wszak Ławrow sądzi, że uczestnictwo Polski w ich negocjacjach z Ukrainą „nie wnosi wartości dodanej”, nie zastanawiając się nawet, co sądzą Ukraińcy. Narodów ZSRR II wojnę nazywają „wojną ojczyźnianą” – drugą, bo pierwsza była z Napoleona i też nie zakończyła się wolnością dla Polski. Przecież historyczne wrażliwości są po obu stronach. Rosyjskie nie są na szczycie powszechnej historii. Naszą wrażliwością historyczną jest rusofobia. Jest ona uzasadniona. Przez 3 wieki byliśmy zdominowani przez Rosję, znaczną część byliśmy kolonią, rosyjską gubernią, krajem priwslinskim, socjalistycznym itp. Więc niech Rosjanie pokażą, że są przyjaciółmi i nam nie zagrażają. Oni muszą zrobić coś więcej, zrobić to przekonująco, aby przyczyny rusofobii z naszej pamięci narodowej wymazać. Czy w obchodach wyzwalaniu Polski przez Armię Czerwoną musimy brać pod uwagę rosyjskie wrażliwości? Dla nas ważniejsze jest, że Europę wyzwolili Alianci zachodni, z Niemiec zrobili kraj nam przyjazny, sypiący groszem i na tej wrażliwości powinniśmy zagrać od tego święta.

    Zaś prezes Kaczyński gra na dudach. Wg. mnie to stwarza niebezpieczną dla kraju sytuację wewnętrzną. Bo scena polityczna się obróciła. Dawniej rząd reformował mimo protestów, m.in. zrestrukturyzował skutecznie kopalnictwo węgla redukując zatrudnienie o ponad 100 tysięcy i … odchodził w polityczny niebyt i reformatorski rząd opozycyjnej partii kontynuował – lepiej lub gorzej, raczej gorzej – podjęte dzieło. Teraz rząd tego zrobić, nie może restrukturyzować i odejść w niebyt. Kaczyński jacy cą, widzimy i pamiętamy. Reformy i przyszłość gospodarki jest pod ścianą, jeśli nie w otwartym oknie.

  88. georges53:
    W kazdym przypadku jest to rodzaj blota z wegla kamiennego dla pieca, ktore imituje mazut.
    Musialbym zobaczyc caly opis.
    Rewolucja w paliwach ma przyniesc cos w rodzaju substytutu benzyny, nie zas mazut.

  89. ” Czy w obchodach wyzwalaniu Polski przez Armię Czerwoną musimy brać pod uwagę rosyjskie wrażliwości? Dla nas ważniejsze jest, że Europę wyzwolili Alianci zachodni, z Niemiec zrobili kraj nam przyjazny, sypiący groszem i na tej wrażliwości powinniśmy zagrać od tego święta.”
    Jakie to proste, az do bolu. 🙂

  90. Ciekawe, gdzie leza te mityczne Bergamuty?
    Moze to dzielnica Radomska lub Lomzy, nie obrazajac tych zasluzonych miast?

  91. @Sylwia
    „Dla nas ważniejsze jest, że Europę wyzwolili Alianci zachodni”

    Czyli Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria to Azja?

  92. Wacław,

    Zastanawiasz się czy QE ogłoszony wczoraj przez EBC to gafa. Oczywiście to nie żadna gafa tylko dobrze przemyślane posuniecie, chociaż spodziewany efekt wcale nie jest taki jak naiwni ludzie sądzą. Banki wtopiły na obligacjach greckich, włoskich, portugalskich, i hiszpańskich. Chodzi o grube miliardy. Teraz owieczki z całej Eurozony muszą zrobić ściepkę aby banki poratować.

    Jesli czytasz uważnie doniesienia to zauważysz, że oni wcale się nie kryją z tym ten trylion Euro pójdzie przede wszystkim na reasekurację oraz wykup obligacji właśnie krajów PIGS. To w niczym tym krajom nie pomoże bo oni już te obligacje wypuścili i sprzedali, tylko ma oczywiście uratować tylek spekulantom (bankom), którzy te obligacje kupili w nadzieji na złodziejski program “austerity” czyli zaciskania pasa w krajach PIGS, program który sie nie powiódł z powodu zdecydowanych protestów obywatelskich. Skoro Plan A ogolenia PIGS się nie udał to teraz zapadła decyzja, że wprowadzony zostanie Plan B, czyli QE i strzyżenie owieczek już w całym Eurolandzie.

  93. @anumlik
    Źle to robisz, w internetach to się tak robi:
    https://www.youtube.com/watch?v=XYnErdjUzD4

  94. Wacław, wiesiek55,

    Jak poczytacie doniesienia to się dowiecie, że bonusy na koniec roku 2013 w londyńskim City, ku wielkiemu niezadowoleniu bankierów, były mniejsze niż w 2012, a w 2014 na poziomie nie przekraczającym 2013. Przecież taka frustrująca najtęższe mózgi finansjery sytuacja nie może trwać w nieskończoność! Te bonusy są naliczane według formuł zysków biorących się z drukowania pieniądza i puszczania go w obieg w postaci pożyczek, które przecież nie są gwarantowane nie przez bankierów je udzielających (oni są wyłącznie od inkasowania procentów haraczu) ale oczywiście przez banki centralne, czyli tak na prawdę przez wszystkich podatników. Po ogloszeniu QE przez Draghiego w czwartek ostro w górę poszly akcje Gulfstream Aerospace, najbardziej znannej firmy produkującej małe i śedniej wielkości prywatne luksusowe samoloty odrzutowe. Oczekuje się, że bonusy w City będą w tym roku spowrotem na właściwym poziomie.

  95. FINLANDYZACJA UKRAINY (cd)

    (Je ne suis pa Zbyszek)

    Nie o Cybylskim, lecz o Bujaku mowa. Polska i NATO-owska pozycja jest taka, że o Donbas, Krym, Abchazję, Osetię i Naddniestrze nie walczymy. Bronimy Narwy i Wilna, Warszawy i Bukaresztu. Stoi za tym historia i zachodnia moralność polityczna. Nie oszukujemy Ukraińcow w tym, jak to próbują udowodnić kochankowie Putina.

    Przewaga taktyczna w sensie ścisłym, militarnym należy do Rosji. Donbas może paść w całości pod kontrolę wysłanego przez nią, wyszkolonego i uzbrojonego „pospolitego ruszenia”. Ukraińcy się bronią, ale powinni być gotowi na stratę Donbasu. Rozważonę tę opcję. Niech Rosja bierze, niech to będzie jej Karelia (w historii w przeważającym okresie i terytorium prowincja fińska), od czasu II w.ś. – zwanej „wojną ojczyźnianą” – w rękach ZSRR, a potem FR.

    Putin rozumie finlandyzację Ukrainy po swojemu, zupełnie odmiennie od Kissingera. Aczkolwiek i to nie jest pewne. Wziął Krym – mało mu. Chce utrzymać Donbas jako zapalnik w Ukrainie. Ale czy Ukraina nadal jest bombą etniczną? Ukraina na tej wojnie się finlandyzuje, krok po kroku. Wyraźnie Ukraina nie może się zdecydować – czy walczyć o Donbas w okrutnej, bezpardonowej wojnie, czy oddać i niech Rosja utrzymuje „donbaskie republiki”?
    Niech się nie pławi we krwi, niech się raczej udławi!

  96. Nemer
    23 stycznia o godz. 17:12
    I inni dyskutanci tego tematu
    Benzynę zwaną syntetyczną pozyskiwali już Niemcy w czasie II wojny. Technologia jest znana , niestety droga i były szacunki, że może być ewentualnie opłacalna przy trwałym przekroczeniu za baryłka 100 Usd. Mimo, że takie przekroczenie było, jakoś żaden kraj nie zdecydował się na budowę takiej instalacji. (fakt, że o kosztuje sporo). Niemców zmusiły do takiej produkcji warunki wojenne.
    Profesor Marian Mazurkiewicz Proponuje, nie uzyskiwanie benzyny, ale po prostu spalania bardzo rozdrobnionego węgla zmieszanego z możliwie mała ilością wody (ale jednak zapewniające to że mieszanina będzie przypominała ciecz). Taki materiał teoretycznie nadaje się do spalania i nawet ulegać samozapłonowi , a więc zadziała w silniku diesla. Tyle, że nie jest wcale oczywiste jak będzie to wpływało na trwałość silnika i osprzętu. Trzeba praktycznie produkować na skale badawczą paliwo i na prototypach sprawdzać. To ogromne koszty i czas i ryzyko. Tego nie da się wdrożyć (nawet gdyby okazało się zamiennikiem) tak ad hoc. Na dokładkę od nowoczesnych diesli wymaga się bardzo małego zanieczyszczania środowiska , a z tym mogą być ogromne problemy. Prymitywny silnik traktora Lanz Bulldog spalał prawie wszystkie oleje i znam historię gdy kierujący nim wpadli do sklepu spożywczego pytając czy nie mają popsutego masła bo im się paliwo skończyło. Ale czystość spalania tego silnika to inna bajka.

  97. @anumlik
    „Zapomniałeś wpisać Austrię, która do dziś czuje się wyzwolona. To taka pomyłka freudowska? Tak? Bo jeśli celowo, to dla wielu mieszkańców Francji, Wielkiej Brytanii i USA, to rzeczywiście Azja. Taki klimat, sorry.”

    Nie wpisałem Austrii bo tam bawili Rosjanie, Amerykanie, Francuzi i Brytyjczycy i to dość długo.

  98. anumlik:
    „Zapomniałeś wpisać Austrię, która do dziś czuje się wyzwolona. To taka pomyłka freudowska? Tak? Bo jeśli celowo, to dla wielu mieszkańców Francji, Wielkiej Brytanii i USA, to rzeczywiście Azja. Taki klimat, sorry.”
    Juz o tym pisalem, ale jedna z moich kolezanek z Filipin nie wiedziala, czy Niemcy leza w Europie.
    Moze Bergamuty to jedna z wysp Archipelagu Filipinskiego?

  99. maciek.g
    23 stycznia o godz. 20:11

    Parokrotnie o benzynie syntetycznej wzmiankowałem.
    W RPA istnieją zakłady gdzie jest produkowana i zapewnia ponad 50% paliw płynnych.
    Opłacalność produkcji jest powzyej 20 $ za baryłkę ropy, czyli nadal….
    Koszt instalacji ok. dwóch miliardów zł, więc niedużo.
    Kwestia woli politycznej….

    Skoro cena węgla w Polsce jest tak wysoka, można przetwarzać go na wiele innych produktów, znacznie bardziej dochodowych.
    Problem rozbija się o kredyty na uruchomienie produkcji.
    Zachodnie banki nie dadzą, naszych nie ma….
    Podziemna gazyfikacja i benzyna syntetyczna pozwoliłyby utrzymać miejsca pracy i rentowność branży, Inaczej, likwidujemy wysokopłatne w naszych warunkach, i przechodzimy na smieciówki……

  100. @Sylwia,

    Ja Ci wczoraj zadałem pytanie, ale było już troche późno i w miedzyczasie DP napisał nowy blog więc mogłaś nie zauważyć. Przeżywam katusze nie wiedząc na pewno jakie masz chromosomy – wiesz co mam na myśli…

    Na poprzednim blogu Gospodarza, w pewnym momencie doznałaś skokowej zmiany płci i nagle zacząłeś pisać o sobie w rodzaju jak nabardziej męskim per „miałem” oraz „sądziłem”.
    http://passent.blog.polityka.pl/2015/01/21/bog-na-ostrzach-sowieckich-bagnetow/#comment-683068

    Proszę poinformuj nas czy już powróciłeś do swojego kobiecego ciała i stanu umysłu czy też wciąż przebywasz w układzie chromosomowym XY.

  101. Nemer. 23 stycznia o godz. 19:40
    ==============
    .
    >>> chodzi mi o to, że w tzw. świecie się niewiele dzieje jak na taką liczbę różnego typu innowacji, w zasadzie amatorskich ale nad wyraz interesujących. >>>
    .
    Aha, aha.
    Mam na to odpowiedź.
    Bo oto wróciliśmy do naszych poprzednich dyskusji i mojego głównego argumentu – że są ciekawe możliwości, do zastosowania w małej skali, ale w dużej – bez sensu.
    Czyli nisze hobbystyczne.
    Jak olej z Fish’nChips.
    Biodiesel.
    Ethanol.
    Ta toyota mirai na wodór (szcz. wodór z paneli słonecznych ).
    Również samochod elektryczny, czy to Tesla fabryczna czy EVCapri z domowego garażu. Bardzo ciekawe (jak wspomniałem, sam się przymierzałem ), ale…
    To wszystko to nisza dla hobbystów.
    A reszta też musi na czymś jeździć. Dla nich benzyna i dlugo długo nic.
    Nic innego na horyzoncie nie ma.
    .
    I tak oto trzeba się przeprosić z ropą i węglem.
    ( bo atom to też złudzenie; gdyby energetykę świarową przestawić na atom,, to uranu starczyłoby na ok. 10 lat – to pamiętam z New Scientist, parę lat temu )
    .
    Pozdr.
    .
    P.S. A u mnie godz. 6:33 rano i naprawdę, NAPRAWDĘ, czas najwyższy iść spać…

  102. Artoo
    23 stycznia o godz. 20:08

    Problem banków modelowo rozwiązała jedynie Islandia.
    Skoro są PRYWATNE, to odpowiadaja za swoje długi.
    Nie ratowano ich pieniędzmi podatnika.
    EBC usiłuje to właśnie robić, bo system bankowy w Europie udzielał pożyczek na prawo i lewo, a agencje ratingowe przygrywały do tej orgii.
    EBC przejmie niespłacalne długi i karuzela znowu ruszy.
    Banki MUSZĄ udzielać kredytów by zarabiać.
    Na premie dla dyrektorów……
    A najlepszymi kredytobiorcami są rządy.

    Czasy gdy banki ryzykowały, należą do przeszłości.
    Obecnie ryzykuje jedynie podatnik.
    Mieszkający w nieodpowiednim czasie i kraju,,,

  103. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 23:37
    Zapoznaj się z całą wypowiedzią P. Dudy i zobaczysz że nie jest już takie oczywiste że może Kopacz w sądzie przegrać.
    to tego co napisałeś dopytywany przez prowadzącego dodał, że jest to decyzja, którą trzeba rozważyć. – Pamiętajmy o tym, że jeżeli już, to Polska mogłaby udzielić wsparcia, należałoby to rozważyć, to jest bardzo poważna decyzja. Trzeba by się było nad nią dobrze zastanowić.
    A to zmienia diametralnie całą wypowiedź. Tu już nie ma nic o uwarunkowaniach i NATO. Jest więc uprawnione sądzenia, że Pan pretendent do żyrandola nie wyklucza wysłania tam polskich żołnierzy. Oj będzie miał problemy z przekonaniem sądu.
    zobacz co mówi o tym prawnik Giertych
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/pis-pozywa-kopacz-gietych-pis-chce-przykryc-wpadke-dudy,508392.html

    cytuje

  104. @KZP
    „Zapoznaj się z całą wypowiedzią P. Dudy i zobaczysz że nie jest już takie oczywiste że może Kopacz w sądzie przegrać.”

    Jest oczywiste.

  105. anumlik
    23 stycznia o godz. 20:03
    chcialem na ciebie zaglosowc, ale pralka mi mowi, ze juz to zrobilem…
    prawdopodobnie potrafi czytac moje mysli i wie, ze twoje wiersze uwielbiam 😉

  106. Artoo
    23 stycznia o godz. 20:30
    skokowej zmiany płci i nagle zacząłeś pisać o sobie w rodzaju jak najbardziej męskim
    ……………………………………………………………..
    To już nie pierwszy raz taki wpis damsko-męski Sylwii-Sylwestra.
    Ale w dobie gender wsio rawno.

  107. Obejrzałam, chyba masochistycznie, jak się okazało, wywiad z kandydatem na prezydenta Dudą Andrzejem (nie mylić z Piotrem) w Faktach po faktach. Jeśli on chce wzbudzić choć cień sympatii i zaskarbić sobie jakieś zaufanie, już nie mówię – porwać, bo kompletnie nie ma czym, (na pewno nie arogancką butą w stylu PIS, gdy mówi o swoich adwersarzach, ani wymuszonymi krzywymi uśmieszkami i złośliwościami pod adresem dziennikarza prowadzącego, to ma raczej przechlapane). Jest tak nieprawdopodobnie nijaki, bezbarwny, że można by takiego facia spotkać ileś razy pod rząd, nawet z nim rozmawiać i nie zapamiętać ani twarzy, ani głosu. Bo to co mówi, a raczej co powtarza po swoich miszczach, braciach Kaczyńskich i tak jakoś umyka uwadze.
    Jaroslaw Wielki wyraźnie się „schował” w ostatnich dniach, by Uczniowi nie przeszkadzać w autopromocji Produktu, ale chyba niewiele to pomoże.
    Przecież pani Magdalena Ogórek to przy nim jak objawienie pod każdym, nie tylko urodowym względem.

  108. dla fracuza, kazdy z nas jest murzynem, tfu, hydraulikiem;
    w niemczech jest juz lepiej, jako polak mozesz tutaj zostac nawet proboszczem 🙂

  109. wiesiek59
    23 stycznia o godz. 20:29
    Pomysł podziemnej gazyfikacji węgla w Polsce był rozpatrywany w czasach średniego Gierka. Skończyło się, jak zwykle , na snuciu planów.

  110. PA2155. 23 stycznia o godz. 19:49
    ====================
    .
    >>> Rewolucja w paliwach ma przyniesc cos w rodzaju substytutu benzyny, nie zas mazut. >>>
    .
    Zgadzam się.
    Na substytut benzyny mianowany jest ciekły wodór.
    Przedstawiałem poprzednio już moje argumenty, ze to bez sensu ( przynajmniej do czasu uruchomienia fuzji ) i jak na razie czekam na kogoś kto wykaże mi czarno na białym żem tępak.
    .
    Na razie nikt sie na ochotnika nie zgłosił.
    Może nie jestem taki tępak…(?).
    Pozdr.
    .
    P.S. …a za oknem już jasno…

  111. Dziecinada z tym procesowaniem się. Przekręcanie cudzych wypowiedzi jest nieeleganckie i po prostu nieuczciwe. W normalnym kraju za takie postępowanie (szeczególnie powtarzające się) taka Kopacz dostala by żółtą kartkę od wyborców i tyle. Ale żeby zaraz nadymać się i procesować o takie coś? Osoby publiczne powinny mieć trochę grubszą skórę i więcej poczucia humoru. Przecież gdyby Duda i cały PiS mieli więcej rezonu to by tę całą sprawę obrócili w kabaret i tylko ośmieszyli Kopacz. Miało by to lepszy skutek niż jakikolwiek proces sądowy, którego i tak nikt normalny przecież nie może potraktowac na serio. No, może poza Polską.

  112. byk
    23 stycznia o godz. 20:54
    jako polak mozesz tutaj zostac nawet proboszczem
    ……………………………………………………………………….
    To nieprawda. Proboszcze są importowani bezpośrednio z Polski.
    Sprawdzone!

  113. marie ole ma sex appeal.czego francois’owi frommage zarzucic nie mozna…

  114. anumlik:
    Jeśli @Sylwia tak wygląda, to gotów jestem wybaczyć jej wszystkie “gafy za gafami” – mówiąc językiem Gospodarza:

    You wish 🙂

  115. anumlik:
    Obejrzalem sobie wczoraj po raz n-ty „Powiekszenie” M. Antonioniego, a tam sexy mlode J. Birkin i Vanessa R.

  116. @mag
    ” Jeśli on chce wzbudzić choć cień sympatii”

    Wygląda na to, że nie chce i bardzo dobrze, w końcu ktoś poważny. Jak chcesz sympatii to obejrzyj sobie jakąś telenowelę.

  117. PA2155
    23 stycznia o godz. 20:13
    Juz o tym pisalem, ale jedna z moich kolezanek z Filipin nie wiedziala, czy Niemcy leza w Europie.
    ……………………………………………………………………………..
    To „bedka”. Przed laty rysowałem w Austrii spotkanym tam autochtonom wycinek mapy Europy ze wskazaniem ,gdzie leży Polska.

  118. zezem
    23 stycznia o godz. 20:56

    Niedawno Australijczycy w kooperacji z jakąś naszą politechniką uruchomili instalację pilotażową.
    Więc kto wie?
    Kwestia czasu i PIENIĘDZY.
    Ale, perspektywiczny projekt.

    Tak samo jak przerabianie plastików na ropę, w jakimś polskim urządzeniu.
    Prywatny przedsiębiorca sprzedał kilkadziesiąt urządzeń, ze strony potentatów krajowych brak zainteresowania.
    Sposób na utylizację odpadów plastikowych mógłby zrobić furorę.
    Marketing?

  119. @Artoo
    „Dziecinada z tym procesowaniem się. Przekręcanie cudzych wypowiedzi jest nieeleganckie i po prostu nieuczciwe. W normalnym kraju za takie postępowanie (szeczególnie powtarzające się) taka Kopacz dostala by żółtą kartkę od wyborców i tyle. Ale żeby zaraz nadymać się i procesować o takie coś? Osoby publiczne powinny mieć trochę grubszą skórę i więcej poczucia humoru. Przecież gdyby Duda i cały PiS mieli więcej rezonu to by tę całą sprawę obrócili w kabaret i tylko ośmieszyli Kopacz. Miało by to lepszy skutek niż jakikolwiek proces sądowy, którego i tak nikt normalny przecież nie może potraktowac na serio. No, może poza Polską.”

    To tylko zagrywka pod publiczkę, nie będzie żadnego procesu moim zdaniem.

  120. @zezem,

    Austriacy są bardzo sprytni. Udało im się wmówić całemu światu, że Hitler był Niemcem natomiast Beethoven Austiakiem. To troche lepiej niż nasz sukces z „polskimi obozami koncentracyjnymi”, prawda?

  121. @zezem:
    a to tez prawda, zgadza sie…

  122. mag
    23 stycznia o godz. 20:53
    Obejrzałam, chyba masochistycznie, jak się okazało, wywiad z kandydatem na prezydenta Dudą Andrzejem (nie mylić z Piotrem) w Faktach po faktach. Jeśli on chce wzbudzić choć cień sympatii i zaskarbić sobie jakieś zaufanie, już nie mówię – porwać, bo kompletnie nie ma czym, (na pewno nie arogancką butą w stylu PIS, gdy mówi o swoich adwersarzach, ani wymuszonymi krzywymi uśmieszkami i złośliwościami pod adresem dziennikarza prowadzącego, to ma raczej przechlapane). Jest tak nieprawdopodobnie nijaki, bezbarwny,

    Mój komentarz
    Mag, czyż byś była moim klonem? Dokładnie takie samo wrażenie odniosłem oglądając Dudę, jak Ty. Przede wszystkim ta przekora staropolska, to za wszelka cenę mienie racji, które ociera się o butę, a za chwilę przeistacza się w złośliwość kumoszki wygłaszaną z dobitnie demonstrowaną satysfakcją.
    Gość w mojej klasyfikacji jest pozaklasowy. Taka jest moja złośliwie powzięta ocena.
    Pzdr, TJ

  123. Co tu dużo gadać, Andrzej Duda trochę kręci i musi robić dym, że to niby tak dyplomatycznym językiem, bara bara bajo bongo, bo zapoznał się z sondażami a one mówią, że zwolennicy wysyłania polskiego wojska na wojnę prowadzoną nie przeciwko a w interesie politycznych spadkobierców Bandery i Szuchewycza mają przechlapane, mimo całej propagandy mającej nas przekonać, że Poroszenko-Walcman, to dobry wujek, Jaceniuk z rodziną w Santa Barbara, to też.
    Wałęsa kłaniający się Tiachnybokowi, to juz szczyt obrzydliwości był a ostatno Bujak, widać, że oszalał.
    Łemek z ministerstwa wojny milczy za to, jakby mnu zasznurowali usteczka.

    Ja w ogóle nie rozumiem tej naszej polityki, bo jeśli to „banderowcy” wojują z „moskalami”, to jaki nasz w tym interes by sie angażować? Po kiego grzyba? A może spróbowaliby nasi madrale opracować koncepcję pokojową o coś sąsiadom zaproponować jako bazę do dialogu a nie strzelania? Wyjść z jakąś inicjatywą może?
    No nie, nie wyobrażam sobie teraz spotkania Schetyny z Ławrowem.

  124. W RPA wydobycie węgla jest bardzo tanie, a w Polsce niestety jedno z najdroższych w świecie. Na wszelki wypadek podałem informację mówiące o wyższej kwocie w dolarach za baryłkę przy której ocenia się że synteza jest opłacalna. Wielu twierdzi że może nawet to byc cena o połowę niższa. W Polsce dyskutuje się na ten temat ale na tym się kończy. Tu ciekawy link na ten temat

    http://www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=8&t=121856

  125. wiesiek59
    23 stycznia o godz. 21:06
    Apropos przerabiania odpadów. Też „średni Gierek”. Widziałem w tamtym okreise instalację/zakład do regeneracji odpadów z polichlorku winylu (niedaleko Częstochowy). Problem ponownego wykorzystania odpadów z tworzyw sztucznych był i jest nielada problemem (np. polietylen). Wtedy ta instalacja była niejako pionierska i podobno Niemcy z RFN-u przyjeżdżali ,aby to „obejrzeć”.

  126. Artoo
    23 stycznia o godz. 21:09
    Co do Hitlera, to fakt z uzupełnieniem ,że jak rozmawia się z Niemcami…”no cóż..on był Austriakiem”. I mówią,że to Chińczycy użyli z Amerykanami ping-ponga…

  127. Maciek.g

    Powtarzam trzeci już chyba raz, że mam gdzieś ten cały proces. Rozgrywki między pis a PO wiszą mi kalafiorem.

    Chodzi mi tylko o potwierdzenie przez premierę Kopaczową przed sądem, że „oburza” ją myśl o tym iż RP w ramach zobowiązań NATO-wskich mogłaby skierować polskie wojsko na Ukrainę. O tym bowiem mówił Duda.

    Inaczej mówiąc oczekuję, że premiera Kopacz publicznie potwierdzi iż sprzeciwiać się będzie ewentualnej interwencji NATO na Ukrainie – bo do tego jej krytyczna wypowiedź wobec Dudy się sprowadza.

    To jest ciekawe i budzi nadzieje na przyszlośc bo jak dotąd politycy rządzący nie wyrażali swego sprzeciwu wobec wojny i udziału w niej RP tak jasno jak premiera Kopacz we wczorajszych emocjach.

    I tyle intersuje mnie w tej zapowiadanej sprawie sądowej.

    Pzdro

  128. REKLAMA
    ani puma, ani tygrys, tylko mleko
    bo nam przecie niedaleko
    REKLAMA

  129. fidelio
    No nie żartuj. Przeciętny Polak jest właśnie z telenoweli. Glosował np. na odchudzonego, blękitnookiego Kwaśniewskiego, na patriotę co pogoni wreszcie złodziei postkomuchów, na dobrego wujka misia, więc idę o zakład, że będzie wolał głosować na sympatyczną, śliczną panią doktor, a nie na buca z nadania PIS. Strasznie poważnego.
    Tylko na czym ta powaga miałaby polegać i w czym się wyrażać?
    Na razie się nie dowiedziałam niczego konkretnego poza tym , co kandydat oznajmił już wcześniej, że chce był orędownikiem chłopów i rolników (nie wiem, jak on odróżnia jednych od drugich) oraz zamierza kontynuować „dzieło Lecha Kaczyńskiego”. Szczerze mówiąc nie wiem, co to za dzieło.
    Ale jeśli uważasz, że kandydat jest poważny i ci odpowiada, to w czym problem? Glosuj na niego.

  130. fidelio
    23 stycznia o godz. 20:46
    Dla ciebie jak widzę tak , ale jak pytałem prawników to dla nich już nie jest to oczywiste. Poczekaj na proces , bo PiS musi go założyć , bo inaczej mieli by przechlapane , bo było by to przyznanie racji Kopaczowej.

  131. errata:
    jest: „mleko (…) niedaleko”
    p.b. : ” mleczko (…) niedaleczko”

  132. @mag
    „No nie żartuj. Przeciętny Polak jest właśnie z telenoweli. Glosował np. na odchudzonego, blękitnookiego Kwaśniewskiego, na patriotę co pogoni wreszcie złodziei postkomuchów, na dobrego wujka misia, więc idę o zakład, że będzie wolał głosować na sympatyczną, śliczną panią doktor, a nie na buca z nadania PIS. Strasznie poważnego.”

    Dlatego losy tego kraju są moim zdaniem przesądzone.

  133. @maciek
    „Dla ciebie jak widzę tak , ale jak pytałem prawników to dla nich już nie jest to oczywiste”

    Jestem prawnikiem.

  134. uwaga szowi:
    ach, grałbym w tenisa, gdyby sie on tak okropnie nie rymował…

  135. @fidelio:
    prawnikiem? co sadzisz o numerze w argentynie?

  136. @byk
    prawnikiem? co sadzisz o numerze w argentynie?

    Ktoś zginął z tego co słyszałem.

  137. Kartka z podróży
    23 stycznia o godz. 21:17
    Adwokat Kopacz powoła się na tą drugą wypowiedź Dudy która przytoczyłem , a tam nie ma nic na temat NATO, UNI czy zobowiązań. Pan Duda nie pomyślał i chlapnął. Adwokat będzie udowadniał, że tak można było tę wypowiedź Dudy zrozumieć. Strona przeciwna będzie musiała próbować udowodnić coś wręcz przeciwnego , a to będzie nie łatwe i sędzia może argumentów nie uznać. Dlatego mylisz się że sąd będzie się odnosił do pierwszej części wypowiedzi Dudy.

  138. fidelio
    23 stycznia o godz. 21:30
    No to wyraźnie są różne spojrzenia na tę sprawę zobaczymy jak wyjdzie w praniu

  139. @maciek
    „Adwokat Kopacz powoła się na tą drugą wypowiedź Dudy która przytoczyłem , a tam nie ma nic na temat NATO, UNI czy zobowiązań. Pan Duda nie pomyślał i chlapnął. Adwokat będzie udowadniał, że tak można było tę wypowiedź Dudy zrozumieć. Strona przeciwna będzie musiała próbować udowodnić coś wręcz przeciwnego , a to będzie nie łatwe i sędzia może argumentów nie uznać. Dlatego mylisz się że sąd będzie się odnosił do pierwszej części wypowiedzi Dudy.”

    Duda powiedział A, Kopacz stwierdziła, że powiedział B. Tak by było w sądzie. Case closed.
    Jednak ja nie wierzę, że w ogóle dojdzie do tego procesu. To wszystko są piarowe gierki.

  140. Obejrzałem z dużą przyjemnością czechosłowacki film z 1964 roku „Za białym murem” w rezyserii Karela Kachyni.

    Początki czeskiej „nowej fali”.

    Historia miłości dziewczynki, nawet nie podlotka do mężczyzny. Oczywiście miłości platonicznej.

    Temat we wspołczesnych realiach obyczajowych nie do podjecia. Kachyni udało się to zrobić fenomenalnie.
    Dawno nie widzialem tak subtelnego, delikatnego i pełnego empatii filmu.

    I to we frapujacej scenerii Pragi z 1964.

    Duża przyjemność.
    Polecam.

    Niestety nie ma fragmentów filmu w zasobach netu. To fotos w zamian

    https://www.flickr.com/photos/truusbobjantoo/13282206385

    Pzdro

  141. Tejot
    Na pewno nie jestem twoim klonem, ale zdarza się, że ludzie mają podobne, a nawet identyczne odczucia „w jakimś temacie”. Im tych ludzi więcej, tym bardziej prawdopodobne, że „coś jest na rzeczy”.
    Pozdro
    P.S. A już najśmieszniejsze a propos tej powagi Dudy Andrzeja było to, że kreował się jakby na Witosa, bo to co mówił o chłopach i swoim im orędowaniu, działo się w witosowych Wierzchoslawicach. Wcześniej Sam Prezes pasował go na spadkobiercę Piłsudskiego i swojego Wielkiego Brata.
    Sorry, ale to jest kabaret, nie powaga.

  142. Maciek.g

    To co cytujesz to nie jest jakaś druga, odrębna wypowiedź Dudy, jakiś jego inny wywiad, tylko uzupełnienie tego co zacytowalem wyżej.

    Duda mówi to w kontekście zobowiazań NATO-wskich.

    Media wypowiedź podzieliły zdając sobie sprawę w jak niezręcznej politycznie sytuacji postawiła się Kopacz wyskakując z krytyką Dudy bez przeczytania całości jego wypowiedzi.

    Ale sąd będzie brał pod uwagę całość wypowiedzi Dudy.

    O ile oczywiście dojdzie do rozprawy.

    Podobnie bowiem jak Fidelio mam wątpliwości czy na rękę pis-owi byłoby dowodzenie, że trzeba brać pod uwagę udział naszych wojsk w wojnie na Ukrainie.

    Jak równiez mam wątpliwości czy na rękę byłoby PO dowodzenie, że są zdecydowanie przeciw zobowiązaniom NATOwskim – w tym udziałowi NATO w ewentualnej interwencji na Ukrainie.

    Pzdro

    Ps. Jeszcze inną sprawą jest czy Kopaczowa jeszcze będzie premierem gdy dojdzie do ewentualnej rozprawy sądowej.

  143. maciek.g
    23 stycznia o godz. 21:13

    W ocenie prof. Kotowskiego, produkcja paliwa odbywałaby się metodą syntezy Fischera-Tropscha. Paliwo węglowe najnowszej generacji produkuje obecnie południowoafrykański koncern SASOL, który mógłby być zainteresowany inwestycją w Polsce. Według prezesa Klanka, projektem Kompanii zainteresowały się już inne koncerny paliwowe.

    Koncern SASOL przerabia dziennie ok. 80 tys. ton węgla dziennie. SASOL ma nawet w RPA sieć własnych stacji benzynowych, w których sprzedaje syntetyczne paliwo. W zakładach SASOL wykorzystywane są dwie technologie przetwarzanie węgla: Arge i Kellogg.
    http://www.giph.com.pl/archiwum/125_4.html
    ————–

    Jak widzisz, chłopcy DELIBERUJA od siedmiu lat……
    Brak woli politycznej.

    W obecnym kapitalizmie, projekt Manhattan nigdy by nie powstał.
    Bo ekonomicznie był nieopłacalny, ale polityka sprawiła że zaistniał i wygenerował w długiej perspektywie i zyski, i nowe technologie.

  144. @Kartka z podróży, 21:17
    Przecież Ukraina nie jest w NATO! Kartko, co ty piszesz?
    Powtarzasz głupoty, które chodzą po głowie potencjalnego zwierzchnika sił zbrojnych RP, p. Dudy.
    Co się porobiło na tym blogu!?

    Kartko, błagam, nie zajmuj się geopolityką, za mało masz informacji i na geopolityczne zdarzenia reagujesz jak dziecko.
    Co Ci da „potwierdzenie w sądzie” p. Kopacz?
    Co tu ma sąd do roboty?
    Prof. Bralczykowi dadzą zarobić?

    Zniesmaczony idę spać, dobranoc

  145. Zobowiązania wobec NATO zawiodły nas do Afganistanu.
    Jakiekolwiek casus belli, zawiedzie nas gdziekolwiek, o ile poważnie traktujemy artykuł piąty.
    Sprokurowanie takiego zajścia i obarczenie winą Rosji, jest bajecznie proste….

    Do momentu uczestnictwa w NATO Ukrainy, nie mamy zobowiązań.
    Od momentu członkostwa, one będą.

    Turcja jest członkiem NATO.
    Atak na terytorium Turcji będzie skutkował kontrakcją.
    Naszą też.
    Jakakolwiek grupa, na jakiejkolwiek smyczy, spowoduje automatyczną reakcję.
    I pani Kopacz nie będzie miała wyjścia, o ile Polska miałaby być wiarygodna.

    Interesujące czasy, gdy grupki terrorystów od różnych sponsorów, mogą spowodować globalny konflikt.
    Automatyczne reakcje w ramach sojuszy spowodowały I Światową.

    Spowodowanie trzeciej zdaje się prostsze.
    A przy mediach podgrzewających atmosferę, wręcz nieuniknione.
    Cóż z tego że zaledwie 4% Polaków popiera wsparcie militarne Ukrainy, skoro w ekipie rządzącej może być tych popierających 75%?
    Raz wmanewrowani w wojnę, nie wyjdziemy z niej…..

  146. Kartka z podróży
    23 stycznia o godz. 21:51
    Obejrzałem z dużą przyjemnością czechosłowacki film
    ………………………………………………………………….
    Na temat kina czeskiego już pisaliśmy. Przed wielu laty w TV (tej PRL-owskiej) był wyświetlany tryptyk. Jedna z nowel opowiadała o małżeństwie. Kolejne sceny pokazywały jak on się przygotowuje do wyjścia, ona także robi się na bóstwo. Jednak oboje robią to tak ,że jedno nie wie co robi drugie,a widz myśli ,że oboje planują jakiś skok , innymi słowy trzeszczący związek małżeński. Potem on czeka na kogoś , już na mieście z kwiatami… I kamera po chwili pokazuje jakąś kobiecą postać zbliżającą się do niego. Finałowe ujęcie: oboje umówili się ze sobą na ponowną randkę. Inna nowela to historia karpia przeznaczonego na stół, któremu darowano życie i… który pływa w dużym krytym zbiorniku wodnym (basen?).

  147. Stasieku

    „Przecież Ukraina nie jest w NATO! Kartko, co ty piszesz?”

    A czy Sojusz nie prowadzi operacji militarnych na terenie państw trzecich?

    Przeczytaj sobie traktat natowski – znajdziesz tam uzasadnienie dla tego typu akcji.

    Traktat jest krótki i bardzo jasny – polecam.

    „Co Ci da „potwierdzenie w sądzie” p. Kopacz?”

    Przecież napisałem to wcześniej.
    To będzie potwierdzenie wczorajszej zaskakującej deklaracji politycznej rządu mówiącej o tym, że będzie się sprzeciwiał ewentualnej interwencji NATO na Ukrainie. I nie dołączy do takiej ekspedycji – o ile do niej dojdzie.

    Jak dotąd tak jasno wyrażonej deklaracji nie było.

    Pozdrawiam

  148. Nowa fala migracji może w najbliższym czasie wiązać się z podniesieniem płacy minimalnej w Niemczech (od 1 stycznia 2015 r. zarobki lekarzy wzrosły średnio o 2,9 proc.). Personel medyczny delegowany z Polski do Niemiec zgodnie z unijną Dyrektywą 96/71/WE ratyfikowaną przez Parlament Europejski może liczyć m.in. na minimalne wynagrodzenie jakie obowiązuje w danym kraju. Polscy pracownicy powinni zarabiać więc tyle samo co ich niemieccy koledzy na tym samym stanowisku.
    Podwyżki w sektorze medycznym obejmą również pielęgniarki i lekarzy, którzy już pracują bądź też planują wyjazd do Niemiec.

    Czytaj więcej na http://praca.interia.pl/praca-za-granica/news-przybywa-lekarzy-zainteresowanych-emigracja-zarobkowa,nId,1594624#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==============

    Metropolie utrzymują się dzięki peryferiom,,,,,,

  149. mag
    23 stycznia o godz. 21:51

    Mój komentarz
    Po kilku latach obserwacji polityków PiSu, szczególnie tych, którzy wyszli z tej formacji, mam takie odczucie, że prezes jest spiritus movens absolutnym w swojej partii, jeśli chodzi o formowanie swoich pomocników. Jest centrum tej partii pod każdym względem.

    On tak oddziałuje na swoich wyselekcjonowanych akolitów, bezpośrednio lub pośrednio, że ci przejmują bez zastrzeżeń i uwag jego polityczny genre, wcielają się w żądaną mentalność, stają się naśladowcami, wręcz kopiami Prezesa w dyskusji, polemice, wygłaszaniu poglądów, zajmowaniu stanowisk.

    Teza ta jest eksperymentalnie zweryfikowana poprzez przypadki tych bliskich współpracowników Prezesa, którzy opuścili jego partię. Z chwilą wylotu z PiSu, niemal wszyscy odzyskują mowę, rozsądek, stają się spostrzegawczy, logika im nie przeszkadza, stają się kontaktowni, zrozumiali, wyrozumiali i dyskursywni.

    Tak było np. z drugim bliźniakiem Prezesa – Dornem, który dopóki był wewnątrz, to ścigał się z Prezesem w wymyślaniu insynuacji i gryzących bon-motów (np. łże lity), w zapieraniu się w pewnych sprawach w żywe oczy. Gdy opuścił PiS nagle znormalniał, zaczął dostrzegać wady Prezesa, swoje złośliwości bagatelizował, zaczął być komunikatywny i wyrozumiały, co absolutnie nie miało miejsca pod nadzorem Prezesa.

    Tak było z Ziobrą, tak było z Kurskim. Ten ostatni, to wyjątkowy przypadek, ponieważ pozostając teraz bezrobotnym politykiem znów zaczął się łasić do Prezesa, stara się wkraść w łaski centralnej postaci PiSu z nowymi bon-motami, insynuacjami i oczywistymi oczywistościami. Niestety psu na budę to się zdaje jak na razie.

    Duda jako ten, który jest sobą, jest rozsądnym umiarkowanym politykiem. Po przystąpieniu do kampanii prezydenckiej musiał przybrać nową mentalność, a w mentalności tej gorliwość w uleganiu konceptom i stylowi Prezesa jest najważniejszą cnotą partyjną. Nie dziwota, że teraz mu się zdarza pleść nieco od rzeczy.

    Dokładnie tak samo było z kandydatem na premiera prof. Glińskim. Plótł, protestował, stawiał się w TV, oskarżał, odpierał, demaskował aż hadko było słuchać naukowca, który powinien szanować prawdę przede wszystkim. Ciekawe, czy odzyska rozsądek po zrzuceniu prezesowego jarzma wychowawczego i nadziei na pozycję w polityce.
    Pzdr, TJ

  150. Zezem

    Holand studiowała w Pradze reżyserię w okresie czeskiej nowej fali.

    Jej wiodącym profesorem był własnie Karel Kachyna, ktorego film dziś obejrzałem

    Ona tak podsumowuje czeską nową falę:

    „najbardziej uderzające w tych typowo czeskich filmach – Formana, Passera czy Papouszka było to, że reżyser, autor pozostaje zupełnie schowany za tym wszystkim co pokazuje.”

    Inaczej, sprawia wrażenie, że podgląda a nie ingeruje. Widz sam interpretuje film na podstawie tego podglądu.
    W literaturze tę metodę określa się jako opis behawioralny.

    To potwierdzają Twoje wspomnieniach o czeskim tryptyku.

    Pzdro

  151. Automatyczne reakcje w ramach sojuszy spowodowały I Światową.
    Spowodowanie trzeciej zdaje się prostsze.
    A przy mediach podgrzewających atmosferę, wręcz nieuniknione.
    Cóż z tego że zaledwie 4% Polaków popiera wsparcie militarne Ukrainy, skoro w ekipie rządzącej może być tych popierających 75%?
    Raz wmanewrowani w wojnę, nie wyjdziemy z niej…..

    Mój komentarz
    Wieśku, co Ty pleciesz o 75 % poparciu militarnym Ukrainy w rządzie? Kto to policzył, kto dostarczył Ci takich danych?

    Wieśku, wydaje mi się, że należysz do tych, o których piszesz. Z dużą łatwością wywołałbyś III światówkę. Nie szanujesz słowa swojego.
    Całe szczęście, że Ty tylko piszesz na blogu EP.
    Pzdr, TJ

  152. Tejot do Mag

    Rozumiem, że sednem zła w pis-ie Twoim zdaniem jest prezes i mroczna osobowość emanująca na partyjnych członków. Coś jak w kulcie jednostki.

    Jak rozumiem gdyby prezes odszedł z pis to członkowie jego partii „odzyskali by mowę, rozsądek, stali by sie się spostrzegawczy, logika by im nie przeszkadza, stali by się się kontaktowni, zrozumiali, wyrozumiali i dyskursywni.”

    Sam miod – nic tylko sojusz z nimi zawierać.

    A jak by sie ten sojusz nazywał?

    Pzdro

  153. Tytuły z czołówki portalu Onet:
    – Duda pozwie Kopacz. „Nie pozwolę, by premier kłamała”
    – PO donosi na Wiplera i Ryfińskiego za słowa o Kopacz
    – Kapela donosi na Ziemkiewicza. Znieważył papieża?
    Co za porąbany kraj kapusiów!

  154. Związkowcy z tyskiej fabryki Fiata, którzy domagają się podwyżki płac – po 420 zł brutto dla każdego pracownika – w czwartek manifestowali przed bramą zakładu. Uważają, że firma, która notuje wysokie zyski, powinna lepiej płacić pracownikom.
    W wiecu informacyjno-protestacyjnym wzięli udział nie tylko pracownicy fabryki Fiata, ale też firm kooperujących z nią. Jak podają, ich zarobki nie zmieniły się od 2011 r. – Bardzo cieszę się, że przyjechali koledzy z innych zakładów. Ważne, byśmy byli zjednoczeni w walce o podwyżki. W ciągu trzech lat Fiat potroił zyski, które sięgają ok. 300 mln zł rocznie, a pracownicy zarabiają tyle samo, co w 2011 roku, gdy po raz ostatni zwiększono stawki godzinowe – powiedziała przewodnicząca Solidarności w spółce Fiat Auto Poland (FAP) Wanda Stróżyk. Dodała, że w spółkach kooperujących w Fiatem pracodawcy uzależniają podwyżki od wzrostu wynagrodzeń w FAP. W części z tych firm trwają spory zbiorowe. Solidarność planuje zaostrzenie akcji protestacyjnych. – Jeśli wkrótce nie dojdzie do kompromisu, zaostrzymy protest. Jeśli u nas dojdzie do strajku, samochody przestaną zjeżdżać z linii produkcyjnej
    http://moto.wp.pl/kat,55194,title,Zwiazkowcy-z-tyskiego-Fiata-zadaja-podwyzek,wid,17199670,wiadomosc.html
    ============

    Za europejską wydajność, europejska płaca?
    Choćby minimalna……

  155. tejot
    23 stycznia o godz. 22:55

    Na razie, nie znamy skutków finansowych polskich działań.
    Pomoc medyczna, rewers gazu, prąd, dostawy dla wojska, byc może węgiel, kredyty.
    Ktoś to zatwierdzał.
    Skala pomocy może już przekraczać miliard zł.
    Do czego dojdzie, ekstrapolując trend?

    Nawiasem mówiąc, trzeci producent broni w Europie żebrze o dostawy….
    Panowie oligarchowie przefrymarczyli WSZYSTKO?
    Do wojny potrzeba pieniędzy.
    Oni prowadzą ją na kredyt i za darowizny.
    Musi, najemnicy…..

  156. Wiesiek59

    „Cóż z tego że zaledwie 4% Polaków popiera wsparcie militarne Ukrainy, skoro w ekipie rządzącej może być tych popierających 75%?”

    Trzeba współrządzącemu PSL oddać sprawiedliwość. Oni na pewno nie popierają tej awantury.
    Wielokrotnie to publicznie deklarowali.
    W tym sensie są lojalani wobec swego elektoratu.

    Pamietasz ich hasło wyborcze: „To nie my wiecowaliśmy na majdanie”

    Pzdro

  157. Mag

    „Co za porąbany kraj kapusiów!”

    Zauważam, że się radykalizujesz. Jak ta nasza cała kraina!

    Pzdro

  158. Na sąsiednim blogu:

    „Ostateczny koniec Polskich Nagrań – No i stało się: Polskie Nagrania postawione są w stan upadłości i zostaną zapewne sprzedane.”

    Nie ma już kogo nagrywać?

  159. Polskie Nagrania #wygaszone.

  160. Z listu związkowców z sektora transportowego OPZZ, FZZ i NSZZ „Solidarność” do niemieckiej Minister Pracy i Spraw Socjalnych Andrei Nahles.

    „Zwracamy się do Pani o podtrzymanie niemieckiego stanowiska w sprawie interpretacji przepisów dotyczących płacy minimalnej w toku wyjaśnień, o które zwróciła się do Niemiec Komisja Europejska.

    (…)

    rząd niemiecki w większym stopniu troszczy się o godziwe wynagrodzenie dla polskich pracowników, niż rząd polski. Sprawa nie była przedmiotem jakichkolwiek konsultacji ze związkami zawodowymi w ramach dialogu społecznego. Rząd polski postanowił być wyłącznie wyrazicielem interesów pracodawców, uznając iż polski pracownik może być nierówno traktowany.

    Stoimy na stanowisku, iż jednym z podstawowych praw pracowniczych jest prawo do godziwego wynagrodzenia, które może być zagwarantowane poprzez określenie finalnej stawki tego wynagrodzenia. Wzrostu płacy finalnej w Polsce, do poziomu co najmniej 50% średniego wynagrodzenia, a także wprowadzenie minimalnej stawki, domagamy się bezskutecznie od wielu lat. Tym samym niemiecka ustawę o płacy minimalnej uważamy za niewątpliwy sukces”.

    Pzdro

  161. @KzP,

    Ten list związkowców opozycja powinna opublikować we wszystkich mediach w Polsce. W normalnym kraju to byłby wielki blamaż dla rządu. Kopacz rzeczywiście ledwo przędzie, biedulka.

  162. Artoo

    W INFO od czasu do czasu dają się wypowiedzieć związkowcom. Stąd się dowiedziałem, że jakiś list został wysłany i jest rozprowadzany na granicy wsród kierowców przekraczajacych ją cięzarówek.

    No i idąc tym tropem znalazlem go na jednym ze związkowych portali.

    Jasne, że gdyby opozycja miala jaja to by wymusiła jego publikacje w mediach o najwiekszej sile rażenia.

    No ale opozycja jaka jest każdy widzi.

    Wiec pozostaje partyzantka – jak za dawnych lat. Oby skuteczna.

    Chwała Bogu, że mamy choć internet.

    Pzdro

  163. I pomyśleć, że kiedyś Wanda nie chciała Niemca! A teraz Solidarność sama udaje się do Berlina z prośbami o wstawiennictwo. Bismarck i Hitler chyba przewracają się z rechotu, a może i nawet z niedowiary, w grobach. W takiej sytuacji po co w ogóle istnieje rząd w Warszawie? Jeśli KK zajął by się tylko ściąganiem podatków (tylko, że to już nie była by dziesięcina), to właściwie rząd mógłby się spokojnie rozwązać. To byłoby nawet oszczędne posunięcie.

  164. Artoo

    Nie wiem czy zauważyłeś, że KK obsługiwał strajki na Śląsku. Nawet doszło do pewnych incydentów bo spółki najpierw zakazały mszy w strajkujących kopalniach a potem jakoś zmiekły. No i msze niedzielne odbyły się w kilkunastu kopalniach. Jak równiez modły za strajkujących w parafiach.

    Biskup był zresztą „duchowym” żyrantem porozumień.

    Oczywiście KK politycznie się dystansuje mowiąc, że księża mają być tam gdzie wierni.

    Ale moim zdaniem KK po prostu czuje, że fala społecznego sprzeciwu rośnie. No i przygotowuje się do zmian, ktore muszą nadejść. Stąd ta nieoczekiwana troska o strajkujących i ich rodziny.

    Pzdro

  165. Tejot (23-01-g.22:44)
    Zgadzam się z tobą. Kto rozumniejszy i bardziej przyzwoity w sensie etycznym, rzecz jasna, po „ukąszeniu PIS-em” i takim czy innym odejściu/wyrzuceniu stamtąd, jakoś nabiera dystansu, przytomnieje, „ocyka” się.
    Łaszą się do Prezesa, jak już nie ma żadnego ratunku, a zbliżają się jakieś wybory, różne Brutusy, czyli mendy bez charakteru w rodzaju Ziobry czy Jacka Kurskiego (nie mylić z bratem Jarosławem).
    Okropna jest cała nasza „klasa” polityczna i pewnie się nie doczekam sensownej zmiany pokoleniowej, ale wyjątkowych popaprańców, cyników i hipokrytów skupia chyba jednak PIS. Gdyby oni przejęli jakimś cudem władzę, zakasowaliby PO, PSL i SLD pod każdym względem, WSZYSTKO obsadzając swoimi ludźmi (pamiętam przejęcie mediów, czystki, rugi „nieswoich” w różnych strategicznych miejscach w latach 2005-7, czego Tusk na taką skalę nie powtórzył i hodował sobie żmije na piersi) oraz demolując kraj w szybkim tempie, bo nie mają ani sensownych ludzi, ani żadnego sensownego programu.
    Platformę należałoby zezłomować jak najszybciej, ale ja wciąż pytam, CO dalej i z KIM przede wszystkim?
    Kartka z podróży sugeruje, że się ostatnio zradykalizowałam. Guzik prawda. Myślę to samo od dawna. Tylko nie widzę jeszcze światełka w tunelu, choć coś tam mruga, co wykazały wybory samorządowe.
    Pewnie nie jesteśmy klonami, ale poczułabym się lepiej, gdybyś choć trochę podzielał moje obawy i nadzieje.

  166. Ruskie to matoły. Czarno na białym. Dowód z blogu. Wsio na jedno kopyto.

  167. Od ponad 100 dni premierostwa Pani Ewy Kopacz trwa serial gaf, błędów i pomyłek sypiącego się rządu PO-PSL. Taka seria budzi złe myśli u wyborców, którzy będą głosowali w listopadowych wyborach parlamentarnych tak, aby nie dopuścić do przejęcia władzy w naszym kraju partii o ponurej nazwie Prawo i Sprawiedliwość. Mam nadzieję, że Pani premier zmieni obecną taktykę i strategię rządzenia dobierając lepszych doradców i spin doktorów. Czas ucieka zbyt szybko. Wybory prezydenckie z 4 miesiące, parlamentarne za 9 miesięcy. Trzeba przerwać ten chocholi taniec i wyciągnąć wszystkie ręce na pokład.

  168. ludzie! grecja i turcja sa w nato, dlaczego nie mialaby byc ukraina i rosja?
    no, badzmy realistami, powiedzmy za jakie lat dwadziescia…
    wojna trwa juz od 11 miesiecy; sarah wagenknecht („die linke”)nazywa to nowa zimna wojna; ktos inny nazwal to wojna na sofie (podobnie jest z dzihadystami – jeden jedzie do syrii a gromada wielbicieli sle mu lajki przez twitter)…

  169. Artoo
    23 stycznia o godz. 20:08
    Wacław, wiesiek55,
    ===============================
    Relacja między EURO a DOLAREM się niepokojąco pogarsza.
    spada, zbliża się do wartości 1,12.
    Niby dolar się umacnia, ale na mój chłopski rozum jest to jego upadkiem.
    to doprowadzi do ostrego konfliktu, bo zniszczy w pierwszej kolejności
    gospodarkę Europy.
    Mało się na ten temat debatuje, praktycznie mamy strategiczne milczenie.

    Jest mało istotne, kto zarobi na luzowaniu, które stanie się faktem w marcu br,
    – przyczyna jest istotna, moim zdaniem chodzi o zbliżający się moment, tego, że zadłużone kraje europejskie nie będą w stanie spłacać odsetek od obligacji,
    rolowanie długu się załamanie, i chodzi o odłożenie w czasie tego momentu.
    Ten „moment” będzie katastrofą, której zainteresowane strony się boją.
    Ta najważniejsza „strona” pcha świat do wojny, jako ratunku przed „momentem”.
    Trwa intensywne szukanie nowego Hitlera.

  170. „Szokującą częścią, może nawet naruszeniem prawa międzynarodowego jest to, że administracja Obamy była przerażona, że zostanie w pełni ujawnione to, że Stevens w ramach obowiązków jako pracownik Departamentu Stanu pomagał w transporcie broni najpierw do Libijskiej, połączonej z al-Kaidą milicji a następnie z Libii do Syrii do wykorzystania przez walczących z Assadem rebeliantów powiązanych z al-Kaidą,” Shipp powiedział WND.

    „Bardzo możliwe, że ten przerzut broni może być rozpatrywany jako przestępstwo zdrady stanu,” powiedział.
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/amerykaska_komisja,p397508704
    ===============

    Teraz tak samo zaopatruje się Ukrainę?

  171. Orteq z g.7:55
    Czy ty aby trzeźwy jesteś?

  172. Mag

    Jak czytam „Wielki Projekt” czyli rządy PO zogrożony. Zamach stanu w Platformie.

    I jednak rumiany na premiera

    Pzdro

  173. Jasny Gwint

    „polskie określenie “Radziecki” a nie obelżywe Sowiecki”

    Nie ma nic obelżywego w określeniu „sowiecki”. „Sowiety” to rady. „Sowiecki oznacza specyficzną formę ustroju opartą na radach.
    W dawnej Jugosławii odpowiednikiem „sowietów” były „skupsztiny”. Te „skupsztiny też określano jako specyficzną, jugosłowiańską formę ustrojową.

    Radziecki to toporne i bezsensowne przetłumaczenie – moim zdaniem.

    Tak więc nie widzę jakiś negatywnych konotacji w określeniu „sowiecki”.

    Pzdro

  174. @Jasny Gwint 23.01. godz. 12:28
    Jeśli już jesteśmy przy lekturach to polecam książkę prof. Tadeusza Klimowicza pt. „Pożar Serca – 16 smutnych esejów o miłości, o pisarzach rosyjskich i ich muzach”. Ten sam autor wcześniej napisał kapitalne opracowanie pt. „Przewodnik po współczesnej literaturze rosyjskiej i jej okolicach” Pierwszą pozycję wydało Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, zaś drugą Towarzystwo Przyjaciół Polonistyki Wrocławskiej. Obie pozycje napisane zostały lekko, ze swadą i humorem. Nie nudzą.
    Pozdrawiam.

  175. Tejot (23-01-g.22:44)
    Okropna jest cała nasza “klasa” polityczna i pewnie się nie doczekam sensownej zmiany pokoleniowej,

    Kartka z podróży sugeruje, że się ostatnio zradykalizowałam. Guzik prawda. Myślę to samo od dawna. Tylko nie widzę jeszcze światełka w tunelu, choć coś tam mruga, co wykazały wybory samorządowe.
    Pewnie nie jesteśmy klonami, ale poczułabym się lepiej, gdybyś choć trochę podzielał moje obawy i nadzieje.

    Mój komentarz
    Moje zdanie na temat klasy politycznej jest sztampowe – jest taka, jaką ją kształtują warunki (brzegowe):
    a) po pierwsze dziedzictwo i tradycje
    b) po drugie ekonomia
    c) po trzecie bieżący rozwój sytuacji, wewnętrznej i zewnętrznej, który nie biegnie po prostej linii, jest raz lepiej raz gorzej.

    Najważniejszym zadaniem dla polityków jest nie dać się uwięzić w danej sytuacji, bo wtedy zaczyna rządzić logika rozwoju wydarzeń, a nie wola polityków. To przykazanie jest najtrudniejsze do spełnienia, ponieważ politycy, jak i większość zwykłych ludzi wybierają rozwiązania najłatwiejsze, doraźne i łatwo wpadają w uzależnienie od tej logiki, od mechanizmów, które są samoistne i które, gdy raz się weszło na taka drogą rozwiązań, łapią w kleszcze polityka, szczególnie słabego polityka i nim manewrują zamiast polityk nimi.

    Złudzenia prostych rozwiązań rodzą u polityków pokusy składania prostych przyrzeczeń. Proste zapowiedzi poprawy działają jak środek zachęcający i pozwalają politykom zagospodarować się z poparciem elektoratu na początku kadencji, a potem jest zwykłe – zobaczymy, co będzie dalej.

    Oczekiwanie na radykalna zmianę jest bezpodstawne.
    Oczekiwanie na zmianę dla zmiany może być uzasadnione tylko czynnikami losowymi, a losów wygrywających w koszyku jest bardzo mało. Jednak to drugie daje jakąś szansę.

    Kartka wyznaje metody uliczne jako najskuteczniejsze, dające kopa politykom i sugeruje jakieś trzęsionko ziemi, które by przeszło przez kraj i oczyściło go ze złych politycznych miazmatów.
    Trochę niespójnie wyglądają jego zapowiedzi, bo z drugiej strony oznajmia on stale, że wszystko gnije.
    Pzdr, TJ

  176. Tejot

    „Kartka wyznaje metody uliczne jako najskuteczniejsze, dające kopa politykom i sugeruje jakieś trzęsionko ziemi, które by przeszło przez kraj i oczyściło go ze złych politycznych miazmatów.
    Trochę niespójnie wyglądają jego zapowiedzi, bo z drugiej strony oznajmia on stale, że wszystko gnije.”

    Gnije niewzruszane. Obumiera bez ożywczego kopa zmuszającego do wysiłku, ruchu.

    Biologia Tejocie

    Pzdro

  177. Kartka z podróży
    Nie wiem czy Semoniuk jest rumiany, ale faciu całkiem przystojny i dość
    młody, a to w końcu też atuty. Tym bardziej, że zapanował taki trynd.
    Pozdro

  178. Mag

    „Nie wiem czy Semoniuk jest rumiany”

    Siemoniak.

    Miewa urocze, rustykalne rumieńce co chyba wzmacnia jego atrakcyjność – sądząc po Twoim komentarzu.

    Wujkowi Bronkowi z flintą też się podoba co wróży awanse w ramach „Wielkiego Projektu”

    Pzdro

  179. Kartka z podróży
    Sorry, zdarza mi się przekręcać nazwiska, trochę z nieuwagi, trochę dlatego, że trudno je zapamiętuję i łatwo zapominam (chyba że bardzo znane). Zawsze tak miałam, nawet za młodu.
    Zauważ, jak uporczywie ludzie nazywają Macierewicza Maciarewiczem. Coś w tym jest.
    Tak czy owak jestem za Siemoniakiem z rumieńcami i bez. Byle nie Kopacz z ADHD i byle nie Fernandel.
    Wujek Bronek przyklepie – zgoda, zgoda – a bóg wtedy rękę poda. Amen.
    Pozdro

  180. Mag

    „Zauważ, jak uporczywie ludzie nazywają Macierewicza Maciarewiczem.”

    Kurcze, sam to uporczywie robię. Nieswiadomie zresztą.

    Przykro mi ale rumiany się nie sprawdzi – oczywiście jeśli zostanie premierem.

    Tego typu kosmetyka „Wielkiemu Projektowi” już nie pomoże.

    Po prostu „Wielki Projekt” się wyczerpał.

    Pzdro

  181. Kartka z podrozy:P.Kopacz ,w swej mowie tronowej,strzelila o gornictwie o wiele wieksza bzdure,ale poniewaz Polacy o gospodarce niewiele wiedza,przeto przeszlo to bez echa!

  182. Ciekawie rozwija się sprawa niemieckich płac minimalnych dla kierowców.
    Kwik oburzenia, jak tak można!!!

    Nie ma takiego kwiku, gdy posłowie przyznają SOBIE europejskie płace, ani gdy europosłowie pobieraja stosowne wynagrodzenie z kasy Brukseli.

    Najdziwniejsze jest, że panowie ze styropianu zapomnieli o własnych korzeniach.
    Do władzy wyniósł ich przecież bunt robotników spowodowany płacami i niedostępnością artykułów pierwszej potrzeby.
    Taki sam bunt może ich teraz zmieść……

    Ps.
    Wszyscy wiedzą ile zarabiaja kierowcy- 4-6 tysięcy, z czego większość pod stołem.
    ZUS jest opłacany od najniższej- na ogół.
    Czy to po katolicku?
    Patriotycznie?
    Gęby pełne frazesów, ale gdy chodzi o własną kasę, DARWINIZM i cwaniactwo……

  183. mag
    23 stycznia o godz. 23:05
    Błędny wniosek . Oni biorą przykład z USA, tak prawuje się o co się da. Prawnicy na tym nieźle zarabiają.
    A czy zauważyłaś, że Kapela robi to pokazując jednocześnie idiotyzm prawny jak mamy? (z lektury zawiadomienia wynika, że ma ono charakter przewrotny, bo Jan Kapela nie uważa, że krytyka papieża, nawet ostra, powinna być karana)
    Ziemkiewiczowi „rura” zmiękła bo zrozumiał że może mieć problemy z polski prawem i już zaczął inna śpiewkę.

  184. Jasny Gwint

    Nie zrozumialeś mego komentarza.

    System „sowietów” czyli z grubsza biorąc (podkreślam – z grubsza biorąc!) rad to unikalna, rosyjska forma ustrojowa z okresu rewolucji i po rewolucji.

    Podobnie jak jugosłowiańskich „skupsztin” po 45.

    To jest nieprzetłumaczalne. Termin radziecki jest bezsensem propagandowym wprowadzonym na miejsce zohydzanego wcześniej okreslenia „sowiecki” .

    Już lepiej używać dla określenia „sowietów” formy „komuna”.

    Np „Związek Komun Północnych”. Tak historycy określają rewolucyjną i porewolucyjną formę sprawowania władzy na północnym zachodzie europejskiej części Rosji, nad Morzem Bałtyckim.

    Pzdro

  185. jasny gwint
    Zauważ, że na całym świecie jest używany termin sowietologia jako określenie dyscypliny naukowej , a nie radzieckologia i odpowiednio ludzi zajmujących się nią zwie się sowietologami, a nie radzieckologami. Związek Radziecki i człowiek radziecki to sztuczny twór językowy w PRL, czyli toporne i niepotrzebne tłumaczenie z polskiego na polski, bo wcześniej – zgodnie z duchem języka i polskiego, i rosyjskiego – stosowana była u nas forma Sowiety, Sowieci i Związek Sowiecki, nie mająca nic wspólnego z pogardą i Sowieci się o to nie obrażali, bo nie było o co. Na przyjęciach w polskiej ambasadzie w Moskwie czy w sowieckiej w Warszawie dyplomaci zgodnie pili wódeczkę, podejmowali się nawzajem artyści, literaci itd. Nie kochaliśmy się, (po wojnie polsko-bolszewickiej), ale stosunki były poprawne.
    To po wojnie ówczesna reżimowa propaganda wymyśliła nowe nazewnictwo w stosunku do naszego Wielkiego Brata, po prostu w kontrze do II RP, całkiem niepotrzebnie. Chyba tylko po to, by nawet takim mało znaczącym akcentem się od niej odciąć. Notabene III RP popełnia te same błędy, przynajmniej niektórzy politycy, a za nimi durni publicyści, odcinając się od PRL

  186. „Włodzimierz Czarzasty pytany o swoją propozycję kandydatury na nowego rzecznika rządu stwierdził, że mogłaby to być Monika Olejnik. – Mówiłaby to samo, a brałaby pieniądze – kpił z dziennikarki.”

  187. Wiesiek59

    „Ciekawie rozwija się sprawa niemieckich płac minimalnych dla kierowców.
    Kwik oburzenia, jak tak można!!!”

    Zwróć uwagę, że w przeciągu zaledwie kilku tygodni dominująca od kilku lat narracja polityczna pękła jak szklana bańka. Tak jakby wiatr z nagła rozwiał zalegające nad tą krainą mgły – mgły mistyfikujące realne konflikty polityczne.

    Gafy o których pisze Gospodarz to wynik niemozności odnalezienia się PO w tej nowej sytuacji politycznej.

    Bezwstydne stanie rządu Kopaczowej wyłącznie po stronie przedsiębiorcow w wojnie przeciwko niemieckiej stawce minimalnej jest tego przykładem. Gdy ich ich słucham odnoszę wrażenie, że oni po prostu nie zdają sobie sprawy z bezwstydu swej stronniczości.
    Nie zdają sobie sprawy, że ludzie patrząc na to tracą resztki złudzen w stosunku do ich formacji politycznej.
    Pęka pracowicie klecony mit, że PO realizuje jakieś ogólnospołeczne interesy.

    Zwróc też uwagę, że pis też nie może się odnaleźć w tej sytuacji. Konflikt socjalny czy klasowy przecież nie miesci się w ich bogoojczyźnianej narracji.
    Obserwują co robi prezes, co piszą ich media ma wrażenie, że nie potrafią tej ideowo obcej dla siebie sytuacji ogarnąć. Nie wiedzą jak się do niej odnieść.

    Nie ukrywam, że mnie to cieszy.

    Pzdro

  188. mag
    24 stycznia o godz. 0:46

    Okropna jest cała nasza “klasa” polityczna i pewnie się nie doczekam sensownej zmiany pokoleniowej, ale wyjątkowych popaprańców, cyników i hipokrytów skupia chyba jednak PIS. Gdyby oni przejęli jakimś cudem władzę, zakasowaliby PO, PSL i SLD pod każdym względem, WSZYSTKO obsadzając swoimi ludźmi (pamiętam przejęcie mediów, czystki, rugi “nieswoich” w różnych strategicznych miejscach w latach 2005-7, czego Tusk na taką skalę nie powtórzył i hodował sobie żmije na piersi) oraz demolując kraj w szybkim tempie, bo nie mają ani sensownych ludzi, ani żadnego sensownego programu.

    Kartka z podróży sugeruje, że się ostatnio zradykalizowałam. Guzik prawda. Myślę to samo od dawna. Tylko nie widzę jeszcze światełka w tunelu, choć coś tam mruga, co wykazały wybory samorządowe.
    =============
    W/w myślenie jest wyrazem powszechnego „narzekactwa”, charakteryzującego polski elektorat, który często sam ma wyraźne tendecje do pasożytowania i nieodpowiedzialnego społecznie zachowania się. Hierarchicznie na drabinie beznadziejności, wcale nie znajdują się politycy, lecz zwykli ludzie. W Polsce nie ma zbyt dużego kapitału społecznego z którego można wybierać elity. Widać to po ostatnio b. reklamowanej działalności komorników. Jak w ogóle można w ogóle być „przedsiębiorcą” i „funkcjonariuszem publicznym”, faktycznie urzędnikiem sądowym? Owe dwa pojęcia kłócą się ze sobą. Prawdopodobnie u podstaw powstania samorządu zawodowego komorników, była zwykła korupcja. Przed 1997r. Komornik sądowy zarabiał gdzieś tak dwa razy więcej, niż nauczyciel w szkołach publicznych, zaś kancelarie komornicze wyglądały dość siermiężnie. Po 1997r. sytuacja materialna komorników sądowych zmieniła się radykalnie na lepsze i komornik sądowy zaczął uzyskiwać dochody po opodatkowaniu kilkadziesiąt razy większe niż nauczyciel, pogorszyła się jednak zarówno sytuacja zarówno dłużników jak i wierzycieli. Korporacja komornicza jest związkiem zawodowym, i zachowuje się tak jak każdy inny związek zawodowy w Polsce. Dba o interesy członków korporacji i w tym celu nie waha się przed niczym, naruszaniem zasad przyzwoitości, odpowiedzialności, korumpowaniem, wywieraniem presji, szantażem, brutalną walką. Ofiarami jest zarówno państwo (jego sprawność) jak i jego obywatele (ich portfele). Gdyby dobrze policzyć koszty społeczne i państwowe działań związkowych, wszystkich korporacji prawniczych w Polsce byłyby one nie niższe niż koszty dotowania kopalni, a być może zdecydowanie wyższe. Podobne zjawiska z rozmaitym nasileniem obejmują różne grup społeczne. Istnieje zdecydowana jakościowa różnica pomiędzy formalnymi a nie formalnymi instytucjami życia społecznego i państwowego. Nieformalne rzeczywiście funkcjonujące instytucje są o wiele gorsze jakościowo, niż formalne instytucje, czyli reguły i normy prawne oraz zasady etyki, regulujące poszczególne obszary aktywności społecznej, czy aktywności samorządów, względnie różnych organów władzy w ramach ich ustrojowego trójpodziału. Jako, że elity im wyżej zhierarchizowane są bliższe formalnym instytucjom. Przykładowo sędziwe TK lub SN kierują się w znacznie większym stopniu formalnymi instytucjami, a nie nieformalnymi układami. I jako, że politycy w hierarchii elit znajdują się stosunkowo wysoko. Ich jakość jest zdecydowanie wyższa niż niż jakość elit niższego rzędu w hierarchii, jak i zwykłych ludzi. Wynika to z prostego faktu. Politycy podlegają największej kontroli społecznej ze wszystkich grup społecznych. I zaświadczają o tym owe taśmy prawdy nagrane przez kelnerów. Taśmy owe zaświadczają, że politycy się w gruncie rzeczy boją opinii społecznej i b. ostrożnie korzystają z instrumentów władzy dla celów korupcyjnych, chociaż środowisko w którym działają jest b. korpucyjnogenne. Tak więc jest wręcz przeciwnie inaczej niż sądzi Mag. Polska klasa polityczna stoi na b. dobrym poziomie, bowiem podlega kontroli mediów i wzajemnej kontroli rywalizujących politycznych ugrupowań. Na złym poziomie stoją zaś te środowiska, których się nie krytykuje, lub o których się nie mówi i w zasadzie o których funkcjonowaniu społeczeństwo niewiele wie.

  189. Kolejny dzień świra.
    Do grona kandydatów na prezydenta dołącza reżyser i dziennikarz Grzegorz Braun. Ten od strzelania do dziennikarzy GW i wysadzenia Sejmu. Określa się jako nie demokrata i państwowiec, który m.in. chce walczyć z tzw. kompromisem aborcyjnym, nazywając go „hitlerowską eugeniką”.
    Posłanka PIS Krystyna Pawłowicz na łamach „Rzepy” odważnie porównuje się z prezydentem Barackiem Obamą. Podobieństwo z nim upatruje w… sposobie wypowiadania się.
    Czy leci z nami psychiatra?

  190. fidelio
    23 stycznia o godz. 21:45
    Gdyby było tak jak piszesz to PiS byłby strasznie głupi gdyby nie złożył pozwu i nie naciska w mediach na działanie sądów by rozprawa odbyła się jeszcze przed wyborami. Przecież to bardzo by wsparło i PiS i ich kandydata na Prezydenta który właśnie z powodu wypowiedzi Kopacz bardzo stracił
    Jak nie będzie żadnego działania PiS w tej sprawie to znaczy że sprawa nie ma się tak jak piszesz.

  191. głos zwykły
    Gdyby jedyną gwarancją i jednocześnie dowodem na to, że masz tak znakomite zdanie o naszych politykach, było ich podsłuchiwanie, dmuchane afery , oszczerstwa, pomówienia albo zamiatanie pod dywan, co na jedno wychodzi, bo najczęściej trudno dociec, gdzie leży prawda – spałabym spokojnie.
    Jeśli caly twój pokręcony wywód zmierza do takiej konstatacji, to ja za taką diagnozę dziękuję Nic nie jest warta.

  192. Tymczasem, jak piszą, na Ukrainie sepratyści właśnie zajmują Mariupol.

    Kilka dni temu pisałem, że kolejna kleska Kijowa zaostrzy walkę między trzema ośrodkami tamtejszej władzy.

    Są już pierwsze symptomy.

    Poroszenko dekretem odwołał szefa tzw operacji antyterrorystycznej Hennadija Kuzniecowa.

    Kuzniecow to zaufany człowiek Turczynowa – szefa tamtejszej rady bezpieczeństwa, organu o bardzo dużych kompetencjach.

    Turczynow z kolei ostatnio trzymał z premierem Jaceniukiem.

    Tak więc roszady trwają a Mariupol płonie.

    https://www.youtube.com/watch?v=uXZ4-zJ3OPU&x-yt-ts=1421914688&x-yt-cl=84503534

    Pzdro

  193. „Pomysł, że ktoś ma zdolność kredytową na 200 tys. zł, ale jeśli zdecyduje się na franki, wzrośnie ona do 300 tys., jest sprzeczny z wszelkimi zasadami uczciwej bankowości. To kryminał

    Franka najpierw pokochały polskie banki, dopiero później Polacy. – Mieliśmy pchać klientom kredyty we frankach za wszelką cenę. Takie wytyczne szły z zarządu, z tego byliśmy rozliczani – mówi Piotr, menedżer (pracował kolejno w dwóch bankach, które stawiały mocno na kredyty frankowe, nie ujawni nazwiska).”

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,143016,17302190,Szok_frankowy__Wiedzieliscie.html

  194. http://www.tvn24.pl/jemen-drugi-afganistan-jemen-jako-panstwo-moze-sie-zawalic,508845,s.html
    ==================

    Płoną flagi- amerykańska, izraelska i francuska…..
    Płonie Jemen, jako kolejny kraj gdzie interwencje wojsk obcych zabijały niewinnych ludzi.
    Arabia Saudyjska jest prawie odcięta tymi płomieniami wojny.
    Na dodatek, umarł król spajający całość.

    Teoretycznie ceny ropy w takiej sytuacji powinny przebijac stratosferę.
    A spadają……

  195. W czasie zmierzchu PRL-u cieszyliśmy się z zapewnień polityków, ze coś drgnęło w rajstopach.
    Wasz skromny korespondent donosi, że według niego ostatno coś drgnęło na kortach w Melbourne.
    Czyżby Isia inaczej trzymała rakietę -:)?

    Widać jednak jakby nieco schudła i ma większy ogień w oczach, a to przekłada się na większą agresję.
    Sąsiad uznał nawet, że wreszcie…
    -Ja jednak stawiam na Azarenkę, chociaż widziałem przez momęnt przebłysk geniuszu u starszej z sióstr Williams, Venus.

    Jeśli idzie o meritum wpisu Pana Daniela, to ze zgrozą przypominam i podtrzymuję, że Donald Tusk chroniąc własne siedzisko, zafundował nam koszmarną rozhisteryzowaną Premier, która prowadzi kraj do katastrofy.

    Coś mi się wydaje, że po słownych wyczynach Schetyny i p. Premier powinniśmy się zastanowić czy nie rozpisać plebiscytu na nowy rząd.

  196. Rosa91b
    24 stycznia o godz. 15:03

    Po przeczytaniu wszystkich wpisów pod felietonem Gospodarza oraz przejrzeniu i przeczytaniu wszytkach linków, człowiekowi ręce opadają, i traci człek wszelką nadzieję.
    Chciałoby się to podsumować
    …”porzućcie wszelka nadzieje, którzy tu wchodzicie”…

    Pozdrawiam
    Lech

  197. Jasny Gwint

    Jaka tam radość. Z czego tu się cieszyć – że ludzie cierpią, giną za nie swoje interesy.

    Miejmy nadzieję, że w końcu dojrzeją i to zrozumieją

    Pzdro

  198. Na Cito ;
    KameraTVN24 uchwyciła a reporter wspomniał ,że przy fontannie Neptuna Gdańsku ,pojawil sie niejaki Guzikiewicz znany ” działacz ” Solidarności za czasów Sniadka vel TRZĘSAWKI . To bylo spontaniczne zgomadzenie tzw. „Fankowiczów . Guzikiewicz nie podszedł do kamery TVN24 ,czekał na Tv’ Republika „? czyTv „TRwam”?!
    Nie kometuje intencji i żalow tych Frankowiczów – Szukałes emocji przed laty i zostałes Fankowiczem to teraz nie BECZ !

    Komentarz do wpisu Rosy 91 ;
    Wilander mowi dziś , że Agnieszka jest dla niego szokujaco dzielna ( Lubi jej gre ) na tele tych Bomardierek – silnych fizycznie . Popatrz , Kvitowa poległa z przestawicielką takiej Nowej Fali ( to może być jej rywalka w 1/4)

  199. mag
    24 stycznia o godz. 14:12
    Myślę, że naturalną rzeczą jest, że politycy są częściej krytykowani do imentu, niż inne osoby publiczne, ale zmienił się także adresat tej krytyki polityków, bowiem ona idzie z kierunku innych polityków i publicystów do elektoratu o bardziej zgrzebnych poglądach, skromnej wiedzy i elektorat, którym kierują emocje. Ten elektorat wypiera osoby o umiarkowanych poglądach, racjonalnie myślące, lepiej wykształcone. Radykalizacja elektoratu wyborczego dotyczy wszystkich partii politycznych. Nie jest to przy tym jakaś Polska specyfika, przeciwnie ten mechanizm aktywizowania dotąd biernego radykalnego elektoratu, kosztem aktywnego umiarkowanego elektoratu, wymyślili politycy na Zachodzie, gdyż daje on większe gwarancję wygrania wyborów i zdobycia władzy poprzez działania medialne i polityczne rywalizujących o władzę partii politycznych i grup interesu. Być może taki stan rzeczy jest nieco pokręcony, ale w jego wyniku mamy z jednej strony ostrzejszą krytykę i kontrolę społeczną elektoratu nad politykami, przy czym krytyka i kontrola jest sterowana profesjonalnie, zmniejsza się więc nieco spontaniczność całego procesu kontroli społecznej nad politykami. Elektorat wyborczy stał się w większym stopniu niż poprzednio podatny na manipulację polityką i mediów, ale nadal ma swoją autonomię. Z tym zastrzeżeniem, że elektorat wyborczy jakościowo jest bardziej masowy. Ciekawą jednak rzeczą jest, że w krajach demokratycznych podnosi się w ten sposób, jednak znacznie poziom samych polityków i polityki, choć są oni gorzej postrzegani. O tym się mówi np. w kontekście tzw. tabloidyzacji przekazów medialnych na tematy polityczne i w konsekwencji samej polityki. Tak więc konkluzja jest taka, że poziom polityków jest wyższy, bo są bardzo dokładnie kontrolowani przez opinię publiczną, ale oni sami są gorzej postrzegani niż ich poprzednicy, którzy funkcjonowali w innych czasach, gdzie byli wybieralni przez bardziej umiarkowany i wykształcony oraz odpowiedzialny elektorat. Natomiast poziom elektoratu jest niższy. Co nie wymaga akurat w Polsce jakiegoś dowodu. Elektorat ten nie jest przez nikogo specjalnie kontrolowany, ale schlebia się mu, tłumacząc np. że to inteligenci, wspaniali, wykształceni, czuli etc. etc. podczas gdy w swej macie elektorat jest mało wykształcony, niezbyt inteligenty, małostkowy i w ogóle durny. No, przecież i bez ruskiego desantu na naszych blogach społeczno politycznych i tak byłoby słabo. I każdy pamięta kiedy nastąpiła zmiana na gorsze. Kiedy inteligentne komentarze zostały zastąpione przez komentarze byle, kogo. Ty mag dostosowałaś się do tej sytuacji i chwała ci za to. Inni jednak odpadli i już w dyskusjach nie uczestniczą, bo uważają że nie mają z kim dyskutować. Podobnie też wygląda sprawa z samym uczestnictwem w wyborach, część elektoratu która była dotąd aktywna zrezygnowała, a inna znowuż się zaktywizowała. Nad aktywizacją tej biernej masy właśnie zależało politykom i to nie tylko w Polsce. Negatywne ostre kampanie, dyskusje, chwyty poniżej pasa, chamstwo, prostactwo, to nie przyszło z PiS-u, to jedynie spin doktorzy podpatrzyli jak się robi politykę w USA, a Jaruś Kaczyński im uwierzył, że jest to droga do sukcesu, czyli do władzy. Jaruś jednak jednego nie wziął pod uwagę, że w grach i manipulacjach oraz chamstwie i prostactwie i hipokryzji są jeszcze lepsi od niego.

  200. Auschwitze by sie nie zdarzyly bez podpisania paktu Molotov-Ribbentrop. „Wyzwolenie” Auschwitz jak i Wschodniej Europy nigdy nie bylo celem Stalina jedynie jej podporzadkowaniem.
    Wyzwolenie Europy zatrzymalo sie na Labie.

  201. Waldemar

    Dzieki za relację z protestu frankowiczów w Gdańsku

    Równie skromny i potulny charakter miał nieliczny protest frankowiczów we Wrocławiu. Nie wznoszono okrzyków, nie skandowano haseł, nie palono opon.
    Jak widać ofiary spekulantów i lichwiarzy, dotąd identyfikujące się z tym systemem, nie mogą się odnaleźć w nowej dla siebie sytuacji.
    To znaczy z tym, że są już własciwie poza nim, że stały się jego ofiarą – zostały przez niego zżarte, są trawione a wkrótce zostaną wydalone.

    Za to sukcesem zakończył się dziś trwający aż 94 dni strajk w Inowrocławskich Kopalniach Soli. Związki zawodowe podpisały z pracodawcą (PKN Orlen) oraz włascicielem (Ministerstwo Skarbu Państwa) porozumienie.
    Na jego mocy przywrócono wypowiedziany kilka miesiecy temu zbiorowy układ pracy. No i zapewniono przedstawicielstwu zatrudnionych wpływ na bieżące zarządzanie oraz strategię spółki.

    Pzdro

  202. Według danych rządowych własne wydobycie Ukrainy w 2014 roku sięgnęło 20,5 mld m sześc., według danych Naftohazu zaś zużycie gazu na potrzeby ludności wyniosło 22–23 mld m sześc. Z zestawienia tych wartości jednoznacznie widać, że jeśli ewentualna podwyżka ceny rzeczywiście miałaby rekompensować straty spółki, to powinna pokryć wyłącznie różnicę kosztów między gazem z własnego wydobycia a gazem z importu na poziomie 1,5–2,5 mld m sześc. I w żaden sposób nie będzie to dziesięciokrotność ceny sprzed roku. Ewidentnie za pośrednictwem Naftohazu MFW i ukraiński rząd postanowili wydrenować kieszenie Ukraińców, korzystając z wymyślonego i niemającego wiele wspólnego z rzeczywistością gospodarczą pretekstu.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/mfw-nieswiadomie-wspiera-oligarchow/
    ================

    Jak panowie oligarchowie doją własne społeczeństwo……
    Tych dziesiątek miliardów na kontach mało, pracują nad potrojeniem kwot?

  203. Genialne:
    „Ministerstwo obrony wpadło na pomysł, że skoro po 15 latach żołnierz zawodowy ma prawo do emerytury, to szeregowi będą mieli prawo służyć jedynie 12 lat. I obecnie mamy problem, ponieważ tak wielu ludzi trzeba zwolnić. A zastąpić ich nie bardzo jest kim”

    http://wpolityce.pl/polityka/231058-szokujacy-list-szeregowcow-wojsko-staje-sie-papierowe-czy-bedzie-mial-kto-bronic-polski

  204. Świetnie to demonizowanie roli luzowania ujął jeden z blogerów. „Przecież gdyby QE miało potężny wpływ na gospodarkę to po 3,7 bln dolarów ze Stanów Zjednoczonych, prawie 500 mln franków od Szwajcarów, 375 mln funtów z Wielkiej Brytanii i większej ilości jenów niż ludzie są sobie w stanie wyobrazić z Banku Japonii wszyscy powinniśmy być już uratowani?”

    Niestety nie jesteśmy i nawet 1,1 bln euro z EBC tego nie zmieni. Mario Draghi podkreślał zresztą, że nie należy mylić QE z receptą na wzrost w Europie. Teraz pałeczkę powinny próbować przejąć rządy z reformami strukturalnymi i pogłębieniem europejskiego rynku. Fakt, że jest to politycznie niemożliwe to już zupełnie inna sprawa.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/ebc-musial-dzialac-bo-europejskie-rzady-sa-bezsilne/
    ==========

    Ciekawostka….

  205. Kamyk do ogródka „Rumianego” czyli Siemoniaka od tzw obrony

    List szeregowych do posłów:

    „III Rzeczpospolita Polska w swojej 25-letniej historii nigdy dotąd nie była w stanie tak wielkiego i realnego zagrożenia, nie ukierunkowanego jedynie zza wschodniej granicy, ale także – po obserwacji tego co dzieje się w sojuszniczych krajach zachodniej Europy – niebezpieczeństwa wewnętrznego. Przez ostatnie dwie kadencje Sejmu koalicja rządząca doprowadza do sukcesywnej degradacji Wojska Polskiego, jednocześnie ukazując propagandowe „sukcesy” w świetle jupiterów.

    (…)

    Wojsko Polskie z roku na rok staje się coraz słabsze i papierowe – mamy blisko 23 tys. oficerów, 41 tys. podoficerów i tylko 33 tys. szeregowych! Nasze 90-tysięczne wojsko ma więcej generałów w służbie czynnej od armii II Rzeczpospolitej Polskiej, choć wówczas dywizji było 10 razy więcej niż obecnie. W większości jednostek nie jest obsadzone nawet 40% etatów szeregowych, ale za to wszystkie oficerskie i podoficerskie. Wolne etaty są przypisane dla zupełnie niewyszkolonych żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych i nie przewidziane do obsadzenia na stałe. Od tych niedoświadczonych żołnierzy będzie zależał los całych pododdziałów, zgodnie z zasadą, że najsłabsze ogniwo zawsze pęka pierwsze.”

    Całość listu pod linkiem

    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1769843213239843&id=1698701367020695&substory_index=0

    Pzdro

  206. Fidelio

    Zbiła nam się się ta sama informacja.

    I dobrze bo warta szczególnego upowszechnienia.

    Pzdro

  207. Szanowny Panie
    Aż łza się w oku kręci oi pisząc ten komnetarz pamiętam jak wiele lat temu ( za czasów M.Rakowskiego) Politykę zaczynałem czytać od Pana felietonu … ech 🙂
    Ale „wracając do naszych baranów” chciałbym dwa słowa wtrącić w sprawę, która w ostatnich dniach mną wstrząsneła. Pan nazywa głupią i nikomu niepotrzebną wypowiedź radiową Schetyny za małą gafę …
    Przepraszam nie mogę napisać o Schetynie pan, bo to dla mnie oświecimiaka nie jest żaden pan tylko zwykły szkodnik i żywiący się fobiami histeryk, który jest gotowy dla wąsko pojętego interesu politycznego zakłamać historę a to moim zdaniem jest godne kary czyli wyrzucenia z piastowanego stanowiska.
    Minister Rządu 40 milionowego kraju powinien wiedzieć co to Racja Stanu to po pierwsze. On nie ma też pojęcia o języku dyplomacji. Poza tym była to niewątpliwa okazja by Polska pokazałą swoją pokojową twarz. O ewentualnej szansie do spotkania twarzą w twarz Prezydentów dwóch wojujących ze sobą krajów nie wspomnę …..
    Panie Ambasadorze, Panie Redaktorze, przecież Pan dobrze wie, że Schetyna bardzo szkodzi Polsce w ten sposób. Dobrze Pan wie. Zresztą w obecnych napiętych czasach jątrzenie Schetyny tak naprawdę nikomu nie służy , a rozwiązanie tego ukraińskiego wązła leży tylko i wyłącznie w pokojowych negocjacjach.
    Najgorsze dla mnie jest to, że ten pożal się boże polityk przyjedzie do Oświecimia w poniedziałek i z tym swoim głupkowatym uśmiechem będzie udawał że nic się nie stało a my obywatele Oświecimia będziemy mieli w życzliwej w pamięci tych stu kilkudziesięciu żołnierzy Armi Czerwonej, którzy zgineli w trakcie wyzwalania Oświęcimia i Obozu Auschwitz. Pamiętam ze szkoły podstawowej jak opiekowaliśmy się bezimiennym grobem żółnierza radzieckiego poległego niepopdal lini kolejowej Kraków- Oświecim, który poległ w tych walkach.

  208. Rosjanie w Mariopolu.
    A nie pisałem , że chodzi o nic innego jak „korytarz” do Krymu.
    Strategia , strategią , ale profesora do tego naprawdę nie trzeba.

  209. Kartka z podróży
    24 stycznia o godz. 0:23

    Biskup „duchowym żyrantem???
    Jeśli tak, to znikający żyrant. Chociaż wiadomo, gdzie mieszka.

  210. Przed zaledwie paru dniami mieliśmy porozumienie Berlińskie .
    Zamiast spełnienia jej warunków:
    Linia demarkacyjna według Mińskiego porozumienia
    I 15 km strefa buforowa z obu stron,
    Mamy do czynienia z kolejną rosyjską ofensywą.
    Porozumienia z Moskwą nie są warte papieru na którym są zapisane.

  211. http://odleglosci.info/mapa-swiata

    Bywalec2

    Zerknij na mapę.
    To prawie 300 km…….
    Moim zdaniem, niewykonalne.

  212. Tanaka

    Biskup był obecny ciałem więc zapewne i duchem na strzelistym akcie podpisywania porozumienia.

    Nawet wygłosił, ku memu zdziwieniu, krotki spicz. Nie był to akt błogoslawienia ale refleksyjna przemowa skłaniająca lud i rządzących do umiaru.
    Jak zrozumiałem uczestniczył również w negocjacjach.

    Dla mnie był to dowód, że sytuacja na Śląski i w kraju jest daleko bardziej poważna niż przedstawiają to media.
    Bo w innym przypadku czarni by się pod protesty tak demonstracyjnie nie podpinali.

    Zresztą w momencie gdy podpisywano porozumienia w Zabrzu trwały już zamieszki, bo demonstranci usiłowali zdobyć budynek w którym prezydent Komorowski miał odbierać od lojalistów śląskich jakąś nagrodę.
    Zresztą bez sensu, bo prezydent wię wystraszył i nie przybył na galę przesyłając w zamian mowę okolicznosciową na nośniku audiowizualnym.

    Pzdro

  213. Bywalec 2
    24 stycznia o godz. 18:42

    KAŻDE porozumienie łamane było przez Kijów, a raczej te samodzielne bataliony, zależne jedynie od sponsorujących je oligarchów.
    Wielokrotnie grozili zresztą, że pomaszerują na Kijów o ile zapanuje pokój.

    Rosjanie po swojej stronie dokonali czystek i rozwalili co bardziej krewkich, czy niesubordynowanych najemników.
    Ukraińcy nie maja sił, by zdyscyplinować swoich.
    Ta wojna żyje już swoim życiem, obawiam się….
    A cywile są jedynie zakładnikami poszczególnych grup interesów.
    Najważniejszy który się szykuje, to jak wyżej linkowałem, skok na kasę z Unii, Stanów i MFW.
    Do rozgrabienia dziesiątki miliardów, więc kto by się ludźmi przejmował…..

  214. Bywalec 2

    Przyznam, że się dziwię Twemu zdziwieniu.

    Przecież już tydzień temu Zacharczenko, komendant separatystów (Rosjan jak wolisz), zapowiedział, że zamierzają odbić całą „obłast” doniecka.
    A Mariupol jest częscią tej „obłasti”.

    Jak powiedział tak robi.

    Pzdro

  215. Czy ten biznes nadal się kręci? Sądząc po rosnących zbiorach maku to chyba kwitnie:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Bank_of_Credit_and_Commerce_Int
    „The CIA also worked with BCCI in arming and financing the Afghan mujahideen during the Afghan War against the Soviet Union, using BCCI to launder proceeds from trafficking heroin grown in the Pakistan-Afghanistan borderlands, boosting the flow of narcotics to European and U.S. markets.[12]”

  216. Wiesiek59

    „Ta wojna żyje już swoim życiem, obawiam się….”

    To jest typowa anarchiczna wojna domowa z silnym wsparciem stron z zewnątrz.
    Miało się palić więc się pali.

    Pzdro

  217. Gość Polskiego Radia 24 powiedział, że polski kierowca jeżdżący przez Niemcy dostaje należności za podróż służbową. Wynoszą one minimum 49 euro za dobę, czyli 6 euro za godzinę, a płaca minimalna kierowcy to 2,3 euro za godzinę.
    http://www.biztok.pl/biznes/grozne-skutki-niemieckich-przepisow-beda-zwolnienia-w-polskich-firmach_a19947
    ==================

    Kolejny pajac się odezwał………

    Dieta nie jest pensją, czy płacą, tylko odrębnym dodatkiem!!!
    Chocby po to, by kierowca mógł spać w motelu i żywić się w jadłodajni, a nie żarciem z kochera……
    Zbyt LUDZKIE warunki?
    Panisko powinno spędzić miesiąc w trasie, a może by mu się optyka zmieniła.
    Poseł płacący za dobę 1600 zł, jakoś nie ma oporu z korzystania z hotelu dla własnej przyjemności……Nie omieszkając przerzucić tego kosztu na podatnika.

  218. Wiesiek 59
    Zerknąłem. Kierunek się zgadza. Dla separatystów rzeczywiście niewykonalne, ale nie dla Rosjan, podobnie jak zajęcie Mariopola.
    Jak masz potrzebę zamulać i oskarżać Ukraińców o to, że bronią swojej suwerenności terytorialnej przed Rosją, to już twój problem.
    Mam nadzieję , że jesteś przynajmniej świadomy tego, że gdyby Rosja tego chciała , to w wschodniej Ukrainie już dawno zapanowałby już pokój.
    Ale to napewno nie jest celem Federacji Rosyjskiej.
    Zamiast pisać o psach wojny, powiedz jak te Rosyjskie cele wyglądają. Albo Rosja jest przynajmniej w tym regionie mocarstwem regionalnym, bez którego zgody nic tam się nie dzieje, albo nawet tam nie ma wpływu na wydarzenia.
    Ale wtedy z czym do ludzi. Pseudomocarstwo.

  219. „Jak straszne są przekleństwa jakie mahometanizm nakłada na swych czcicieli! Poza fanatycznym szaleństwem, które jest tak niebezpieczne dla człowieka jak wścieklizna dla psa, jest też ta pełna strachu apatia. Efekty tego są widoczne (…) gdziekolwiek zwolennicy Proroka rządzą lub mieszkają. Upadła zmysłowość deprawuje życie z jego dostojeństwa i wytworności, następnie z jego godności i świętości. Fakt, że w prawie mahometańskim każda kobieta musi należeć do jakiegoś mężczyzny jako jego absolutna własność, musi opóźniać ostateczne zniesienie niewolnictwa do czasu, aż wiara islamu zaniknie jako siła między ludźmi. Indywidualnie muzułmanie mogą okazywać znakomite właściwości. Tysiące staje się lojalnymi i odważnymi żołnierzami Królowej; wszyscy wiedzą jak umierać; ale, wpływ tej religii paraliżuje rozwój społeczeństwa wśród tych, którzy się nią kierują. Nie ma na świecie większej siły degenerującej. Daleki od upadku, mahometanizm jest militarną i prozelityzującą wiarą. (…) gdyby nie to, że chrześcijaństwo chroni się w silnych ramionach nauki, cywilizacja współczesnej Europy mogłaby upaść, jak upadła cywilizacja starożytnego Rzymu”.
    Churchill

  220. @Lewy
    ” I am strongly in favour of using poisoned gas against uncivilised tribes.”

    Winston Churchill

  221. Bywalec 2
    24 stycznia o godz. 19:16

    Znowu trzeba sięgnąć po Kissingera i wywiad w Washington Post…….
    Błyskotliwie omówił cztery warunki pokoju.
    Podstawowy- Ukraina państwem pozablokowym, bez obcych baz militarnych, raczej federacja niż państwo unitarne wymuszające podległość terenów które nie należą do niej mentalnie i religijnie.

    Gdzieś w kwietniu chyba, ktoś wpadł na pomysł powołania ATO, wcielenia bojówek do Gwardii Narodowej i wysłania ich do pacyfikacji.
    Pacyfikowanie zamiast rozmów o statusie, referendum, samorządności.
    Odcięcie Krymowi wody w okresie wegetacji roślin, energii, problemy z tranzytem towarów, ustawa językowa, blokada kont.
    Strasznie przyjazne kroki……
    Przestrzeganie porozumienia z Janukowyczem, genewskiego, mińskiego, zamroziło by eskalację.
    Niestety, komus zależy na niej tak bardzo, że nie cofnie się przed niczym.
    A każda akcja rodzi reakcję.

    Tak to mniej więcej widzę……

  222. Egipski dyplomata Mohammed El-Baradei nie wierzy, by siła militarna rozwiązała jakikolwiek problem w Donbasie. Jego zdaniem Stany Zjednoczone powinny rozmawiać z Rosją na temat Ukrainy, bo Rosja chce wiedzieć, jaki zasięg będzie miało NATO i jakiego typu instalacje wojskowe są rozważane na terenie Ukrainy. Równolegle rząd w Kijowie powinien rozmawiać z separatystami, bo pokój w Donbasie zależy od nastawienia miejscowej ludności, a nie tylko polityków w Moskwie i Kijowie. Kongres Wiedeński trwał prawie rok, zauważył ElBaradei [od września 1814 do czerwca 1815], pokazując siłę dyplomacji po latach krwawych wojen.
    ================

    Pan Zielonka na sąsiednim blogu……

    Pan Baradei widzi podobnie jak ja, i Klaus również.
    Kijów chce WYMUSIĆ, a nie rozmawiać z tubylcami.
    A wsparcie z Moskwy i Waszyngtonu, jedynie rozmowy utrudnia.

  223. Kartko
    z godziny 17:41
    Wojsko „Rumiannego ” ma dla mnie dziwną konstrukcje .
    1 oficer ” dowodzi ” ca. 2-ma podoficerami , a 1 podoficer ca 1,24 szeregowcem .
    Może tak ma być w zawodowej Armi -widocznie tak .
    Niedawno przypadkiem pobierałem zabieg sauny z Afgańczykiem służącym w Korpusie NATO w Szczecinie . Nie pytałem o jego stopien ( siedzieliśmy na Nagusa ) , on mowi , że niedługo wybiera się na Emeryture – też nie pytałem o szczególy tego na oko 40 latka
    . Dowódca tego Korpusu jest obecnie Polak w stopniu generała broni (tak!) a jej skład to ca 200 osob ( nie licząc tych 2 batalionów w pobliskiej zagranicy) .
    Czytałem tekst -nie czytałem komentarzy.
    POzdro

  224. Pomysł na Ukrainę

    Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE Ilkka Kanerva oświadczył, że zamierza zgłosić wniosek o przeprowadzenie międzynarodowej operacji pokojowej na Ukrainie.

    Czyli międzynarodowy korpus militarny – jak rozumiem z udziałem Rosji, bo inaczej to sensu nie ma.

    Docelowo coś w formie objęcia Ukrainy międzynarodowym protektoratem.

    Pzdro

  225. Waldemar

    Skoro absolwenci wyższych uczelni w tym kraju pracują jako subiekci, robotnicy budowlani, pracownicy magazynowi, drwale … to czemu generałowie nie mieliby służyć jako szeregowcy.

    Pzdro

  226. Czytam wlasnie najnowsze dzielo Francisa Fukuyamy „Political Order and Political Decay: From the Industrial Revolution to the Globalization of Democracy” (Wydawnictwo Farrar, Straus & Giroux, New York, September 2014). Jest to drugi tom (672 strony) ambitnego i obszernego dziela na temat historii systemow politycznych od poczatkow cywilizacji do czasow nam wspolczesnych. Pierwszy tom wydany w roku 2011 nosil tytul „The Origins of Political Order: From Prehuman Times to the French Revolution”.

    W pamieci dobrze mam jeszcze esej Fukuyamy opublikowany w 1989 roku w The National Interest zatytulowany „The End of History?”, ktory z kilkumiesiecznym opoznieniem czytalem w przedruku w The Atlantic Monthly. Esej, z ktorego w 1992 roku powstala przetlumaczona na wiele jezykow ksiazka „End of History and the Last Man”. Pozycja szeroko komentowana, podziwiana, ale ktora po wydarzeniach 9/11 doczekala sie wielu krytycznych ocen. Mimo uplywu 25 lat Fukuyama wciaz jednak pozostaje jednym z najwnikliwszych zyjacych obserwatorow ewolucji systemow politycznych. Przeniosl sie ostatnio z Johns Hopkins University na Wschodnim Wybrzezu na Pacyfik do Kalifornii gdzie obecnie pracuje jako Senior Fellow w Instytucie Studiow Miedzynarodowych w Stanford University. W miedzyczasie (po ukonczeniu „The Last Man”) Fukuyama przez jakis czas zahaczyl o problemy makroekonomii spolecznej, historii nauki i bioetyki, jak sam pisal po to aby lepiej zrozumiec wspolczesny swiat. Kilka lat temu, po przybyciu do Stanford, powrocil jednak to zagadnien, ktore go najbardziej nurtuja i na ktorych najlepiej sie zna, czyli historii mysli politycznej i rozwoju systemow panstwowych. W ten sposob powstalo jego najnowsze dwutomowe dzielo, o ktorym pisalem na poczatku.

    W „The End of History and the Last Man” Fukuyama zadal pytanie: Czy sa jakies przewidywalne prawidla, jakis kierunek w ktorym przebiega ewolucja systemow politycznych? W pierwszym tomie obecnego dziela „The Origins of Political Order: From Prehuman Times to the French Revolution” Fukuyama opisuje i analizuje historie ksztaltowania sie systemow politycznych na przykladzie wielu krajow i religii. Konkluduje on iz efektywne zarzadzanie duzymi systemami politycznymi w idealnym zalozeniu wymaga trzech skladnikow pozostajacych w rownowadze: wladzy panstwowej, rzadow prawa, i politycznej odpowiedzialnosci. Systemy polityczne moga funkcjonowac (i sa na to przyklady) w nierownowadze pomiedzy tymi trzema skladnikami lub nawet bez jednego z nich lecz na dluzsza mete taka nierownowaga prowadzi do katastrof politycznych albo powolnej atrofii systemowej. Ostatnia pozycja Fukuyany „Political Order and Political Decay”, ktora zaczalem czytac kilka dni temu na razie sprawia na mnie wrazenie mieszanki, w ktorej autor analizuje wielka ilosc sposobow na ktore pacjent (liberalna demokracja) moze umrzec w polaczeniu z bardzo ostroznym ale jednak optymizmem ze sa spore szanse na jego przezycie.

    Jakkolwiek zaufanie i wiara w systemy zachodniej liberalnej demokracji ulegly ostatnio pewnej erozji, szczegolnie wsrod obywateli tych wlasnie demokracji, to patrzac globalnie systemy te wciaz przyciagaja ludzi z calego swiata. Ludzie z krajow gdzie jest brak demokracji i rzadow prawa wciaz naplywaja w duzych ilosciach do krajow, ktore tymi wolnosciami obywatelskimi dysponuja. W „Political Order and Political Decay” dla Fukuyamy centralnym zagadnieniem sa zagrozenia dla demokracji, nie z zewnatrz ale te wewnetrzne. Jedno-partyjne rezimy autokratyczne i zagrozenie fanatyzmem islamskim sa wedlug niego w znacznej mierze zagrozeniami odizolowanymi i ograniczonymi do pewnej tylko liczby krajow, i w odroznieniu od Faszyzmu czy Komunizmu, ktore to systemy byly powaznymi wyzwaniami dla liberalnych demokracji w XX wieku, nie sa w stanie zaproponowac wydajnych i konkurencyjnych modeli rozwojowych mogacych globalnie zagrozic systmom opartych na roznych odmianach modelu zachodniej liberalnej demokracji. Najwiekszym zagrozeniem dla systemow liberalno-demokratycznych jest realna mozliwosc ich wewnetrznej atrofii (ang. decay), wynikajacej z urtaty odpowiedzialnosci elit rzadzacych prowadzacej do stopniowego zmniejszania sie zaufania spolecznego. Bez odpowiedzialnosci elit i bez zaufania spolecznego (dwoch z trzech podstawowych skladnikow trwalego systemu) nie da sie utrzymac trzeciego skladnika, ktorym jest samo liberalno demokratyczne panstwo.

    Tyle moich pierwszych wrazen. Moze napisze wiecej gdy dotre do konca.

    https://fukuyama.stanford.edu/political-order-and-political-decay-industrial-revolution-globalization-democracy

  227. Spora grupa idiotów w naszym kraju, zaciera ręce przymus wprowadzenia niemieckiej, minimalnej stawki godzinowej dla kierowców TIR. O dziwo, są wśród nich także sami kierowcy.
    No to policzmy ich korzyści…
    8,5€//h x 168 miesięcznie =1428 €. Po dzisiejszym kursie, a za długo to taki siė nie utrzyma, dajenam to kwotę 5997, 6 PLN brutto miesięcznie. Po odliczeniu podatku, który chyba będzie się płacić wg prawa polskiego, to kierowcy do ręki przewoźnik wypłaci 4917, 62.
    Kierowca dostanie jeszcze parę złotych od naszego fiskusa z tytułu kwoty wolnej od podatku, zaś przewoźnik, będzie musiał dodatkowo dołożyć do ubezpieczenia kierowcy jakieś 4 tys złotych.
    Z powyższej symulacji wynika niewielka korzyść dla zatrudnionego. Finansowa żadna, raczej będzie można mówić o stracie, ale zdolność kredytowa takiego kierowcy znacząco wzrośnie, a i emerytalna przyszłość też nie jest tu bez znaczenia.
    Ręce, powinien zacierać ZUS i urząd skarbowy.
    Gorzej będzie z przewoźnikiem. Lekko licząc, rosną mu skokowo koszty, na które wszyscy nie będą mogli sobie pozwolić.
    Nie jest dziełem przypadku, że to nasi przewoźnicy opanowali 20% europejskich przewozów towarowych, skutecznie konkurując swoją przebojowością, mobilność i dobrze wykorzystując różnicę w obciążeniach fiskalnych i cenach paliw, bo w samej płacy netto dla kierowców, różnica nie jest znacząca. Śmiało można powiedzieć, że płace do ręki naszych kierowców są na poziomie średniej unijnej w branży.
    Niestety, nie dokońca jest jasnym, czy minimalna stawka niemiecka za godzinę, to tylko prosty przelicznik kursowy. Gorzej dla naszego ZUS i fiskusa będzie, jeżeli także obciążenia będą płacone wg niemieckich stawek.
    Niemieckie obciążenia emerytalno rentowe są procentowo, nieco niższe niż nasze. Jeszcze lepiej jest z fiskalnymi. CIT w Niemczech to 14%. A wręcz malinowo dla kierowców, przedstawia się kwota wolna od podatku dochodowego. To kwota 8335 € rocznie, czyli jakieś 11 razy tyle niż w Polsce.
    Na szczęście, nie robię w międzynarodowych przewozach, ale oczywistym jest, że zmuszony do stosowania takich rozwiązań bo niemieckiego rynku nie jestem wstanie omijać, przenoszę tam firmę. Z kierowcami, lub bez. Za niemiecką emeryturę i ichnią emerytalną składkę, nie powinieniem mieć najmniejszego oroblemu z chętnymi i nie martwić się kilometrówkami dietami. To nic, że będę obowiązany płacić je wg. tamtejszych przepisów.
    Rynek ustali, jak będziemy się tym dzielić z kierowcami, bo żeby jeździć, gdzieś ciąć musimy,
    A czy będą to kierowcy z Polski, Portugali, Ruminii, Bułgarii, czy Ukrainy, to też rynek ustali.
    Cui bino, jak pyta klasyk?

  228. Wiesiek 59
    Do ostatecznej konsekwencji należałoby jeszcze powiedzieć komu ?
    Cyklistom , masonom, albo innym tajemniczym siłom. Miałoby chodzić o twój ulubiony przemysł zbrojeniowy, to po obu stronach jakoś dziwnie zblżone to uzbrojenie, co najlepiej widać przy zestrzelonym malezyjskim samolocie. Kto by nie strzelał zarabiają ruskie.
    W normalnym świecie o formie swojej państwowości decydują suwerenne państwa, także z kim i w jakiej formie zachodzą w związki i sojusze.
    Obawiam się , że w naszym aniołku pokoju Kissengerze, odzywają stare złe przyzwyczajenia z okresu zimnej wojny, kiedy to on z Pinochetem, argentyńskimi generałami i im podobnym decydował jak kto ma się urządzać. Nie dziwię się, że człowiek z jego przeszłością czuje się przyciągnięte do Putina.
    Ciekawy autorytet sobie znalazłeś , jak na twoje poglądy polityczne.

  229. Kartka z podróży
    24 stycznia o godz. 20:03
    Pomysł na Ukrainę

    Czyli międzynarodowy korpus militarny – jak rozumiem z udziałem Rosji, bo inaczej to sensu nie ma.
    Docelowo coś w formie objęcia Ukrainy międzynarodowym protektoratem.

    Mój komentarz
    Kartko, mówiąc – międzynarodowy protektorat (z udziałem Rosji oczywiście) co masz na myśli?
    Kartko, dlaczego rozciągasz ten protektorat na Ukrainę? Co np. w Kijowie miałby do zrealizowania międzynarodowy korpus militarny? Pucz?

    Czy wejście żołnierzy rosyjskich (na urlopie) nie jest już zalążkiem międzynarodowego protektoratu nad Ukrainą? Sądzę, że rosyjskich polityków satysfakcjonowałoby takie oszczędne rozwiązanie międzynarodowe. Protektorat nad Ukrainą realizowany np. z Doniecka.
    Kartko, Ty masz geopolitycznego nosa, niech Cię dunder świśnie.
    Pzdr, TJ

  230. Wiesiek59
    Jeszcze jedno , kiedy ja pytam cię o cele jakie przyświecają Rosji, która jest najważniejszym graczem w ukraińskim konflikcie, ty zaczynasz znowu pisać o „wiadomych siłach”. Nie wiem jak ty, ale ja z tego wieku już wyrosłem, kiedy nie wolno było nazywać rzeczy po imieniu.

  231. Rumiany pojechał jako przedstawiciel Polski na pogrzeb Sauda.
    Nikt godniejszy nie miał czasu?
    Czy też jest to oznaka jego pozycji?

    Bywalec 2
    24 stycznia o godz. 20:31

    Oczywistą oczywistością jest, że Rosja zabezpiecza sobie przedpole dotykające jej granic.
    I punkty strategiczne, warunkujące jej bezpieczeństwo.
    „Miękkie podbrzusze Azji” musi być zabezpieczone przed obcymi wpływami.
    Rozpatrując na zimno, Armenia, Gruzja, Azerbejdżan, Uzbekistan, Ukraina, to strefy buforowe zabezpieczające Moskwę.

    I robi to zdecydowanie bardziej finezyjnie i zdecydowanie, niż zabezpieczenie przez Amis swoich interesów w Zatoce Perskiej.
    Mniej trupów……
    Obawiam się ze wpakowanie dziesiątków miliardów w Półwysep Arabski w postaci broni, jedynie zdestabilizowało region zamieszkały przez chyba 150 milionów ludzi,
    Jaki cel strategiczny temu przyświeca?

    Rosja jest czytelna i przewidywalna- dla mnie.
    Ameryka niestety nie.
    Jedyne na co można liczyć, to chaos,

  232. halen
    24 stycznia o godz. 20:09

    Jest to płaca MINIMALNA.
    Przewoźnicy niemieccy, czy holenderscy, płacą swoim kierowcom więcej.
    Po 25 latach dumpingu, nadchodzi czas konkurencji na podobnych warunkach startowych.
    Bezrobocie kierowców niemieckich, albo polskich.
    Kto wygra organizacyjnie?
    Ta sama praca, sprzęt, umiejętności, trasy.
    Tyle że tam nieco bardziej ludzki stosunek do człowieka i warunki pracy.
    Człowieczeństwo, czy zysk?

    Dzięki naszym politykom, wschodnie trasy zostały prawie zlikwidowane.
    Podziękować za konsekwencję w niszczeniu wymiany handlowej…….
    Przy najbliższych wyborach.

  233. wiesiek59
    24 stycznia o godz. 20:55
    halen
    24 stycznia o godz. 20:09
    Jest to płaca MINIMALNA.
    Przewoźnicy niemieccy, czy holenderscy, płacą swoim kierowcom więcej.
    Po 25 latach dumpingu, nadchodzi czas konkurencji na podobnych warunkach startowych.

    Mój komentarz
    Wiesiek, podziel się ze mną Twoją szerszą interpretacją działalności polskich firm transportowych jako 25 lat dumpingu. Co to jest dumping?
    Pzdr, TJ

  234. wiesiek59
    24 stycznia o godz. 20:47
    Geopolityk Wiesiek wreszcie wykrztusił – Ukraina jest rosyjska strefą buforową i Rosja finezyjnie ja przygarnia.
    A jeszcze niedawno martwił się, co będzie z Donbasem, dlaczwgo nie robią tam referendum, dlaczego Ukraińcy strzelaja do swoich obywateli, cui bono, itd.

    Teraz wiemy na czym stoimy. Na mocarstwowych finezyjnie bronionych strefach buforowych Rosji.

    Po co było klawiaturę męczyć, palce wyłamywać, wypisywać banialuki o oligarchach i ciężkiej doli Ukraińców bez gazu?
    Pzdr, TJ

  235. Tejot

    Pomysł Ilkka Kanerva wzmocnienia misji OBWE (przypominam, że w jej skład wchodzą również Rosjanie) kontyngentem wojskowym jest jeszcze goracy.
    Wymaga licznych decyzji, uzgodnień międzynarodowych, przygotowania korpusu militarnego itp.
    To wymaga czasu.

    Tymczasem na Ukrainie trwa ofensywa separatystów. I nikt tak naprawdę nie wie kiedy i gdzie ona się skończy.
    Nie traktowałbym poważnie zapowiedzi Zacharczenki, że zakończy się na granicach donieckiej „obłasti”.
    Nikt też nie wie czy w miarę ostatecznego upadku państwa ukraińskiego w jego innych regionach nie ujawnią się tendencje separatystyczne i nowe ogniska walk.

    Biorąc to pod uwagę mozna domniemywać, że misja OBWE powinna dysponować spora siłą militarna oraz polityczną (z międzynarodowego mandatu) by powstrzymać strony od walki. Ta siła powinna być zdolna do skutecznego wpływu na polityke zarówno separatystów jak i Kijowa.
    Inaczej to nie ma sensu.

    To jak mozna inaczej nazwać tę misję aniżeli protektorat?

    Pzdro

  236. Kartka z podróży
    24 stycznia o godz. 21:20
    Mój komentarz
    Rozpisałeś się o separatystach i misji militarnej. Ani słowa o Rosji. A przewidujesz przecież w komentarzu ofensywę separatystów i upadek państwa ukraińskiego. Bez udziału Rosji? Jak to tak? Separatyści będą się przedzierać na Kijów sami?
    Pzdr, TJ

  237. tejot
    24 stycznia o godz. 21:14

    Patrzymy wieloaspektowo, czy jednowymiarowo?

    Przy takim multum graczy, trudno dojrzeć wszystkie nitki.
    To las motywów, a nie drzewo…..

    Oprócz Imperium Dobra, i Zła, jest sporo diabłów, dżinów, biznesmenów, frustratów.
    I każdy miesza w kociołku chcąc wyłowić smaczne kąski z tego kraju.
    Nic nowego, w świetle historii.

  238. Co będzie z Donbasem? Może to co z Kosowem, Amerykanie mają tam swoją bazę, więc pewnie Rosjanie będą mogli mieć swoją w Donbasie.

  239. NIedlugo- bodaj 17 lutego Putin na Wegrzech z wizyta robocza ,Cos tam przypaominam sobie o mniejszosci wegierskiej na Ukrainie i jej oczekiwaniach ,o Polskiej mniejszosci nie ładnie wspominać szczególnie kiedy Poroschenko mowi tylko jezyk Ukaraiński ,a Kopaczowa mowi Bllibyśmy zaszczyceni ( Inny Kontekst ale )
    .

  240. Wiesiek 20 : 55
    To bardzo dobrze, że płacą im więcej niż płaca minimalna. Dzw bierze, że do tej pory nasi kierowcy jakoś nie są dominującą siłą roboczą u tych zachodnich przewodników. A ogłoszeń o naborach, z pensjami od 1700€ w górę, jest cała masa.
    I jakoś nasi kierowcy nie walą do nich drzwiami i oknami.
    Nie jest dziełem przypadku, że pod względem ilości przewożonych towarów, wyprzedzają nas jedynie Niemcy i tylko kwestią czasu było, aby ich przeskoczyć. Jeżeli UE nie zmusi Niemiec do wycofania się z nowych przepisów, trend zostanie powstrzymany i odwrócony.
    Niestety nie potrafię guskutować z demagogią, gdzie realizm dnia codziennego, miesza się z jakimś utopijnym mechanizmem.
    Cena dumpindowa, to cena poniżej realnych kosztów. Bywa, że stosuje się ją okresowo celem przejęcia rynku konkurencji i jej eliminacji całkowitej lub częściowej.
    Poproszę więc o wskazanie z jakich środków nasi przywoźnicy byli wstanie przez lata całe, winansować ceny poniżej swoich kosztów?
    Jakim cudem udało się im uniknąć odpowiedzialności prawnej za ten preceder?

  241. ,,Patrzymy wieloaspektowo, czy jednowymiarowo?”
    Czy mógłbyś, wiesku wskazać mi jakiś fragment Swoich blogowych przemyśleń, gdzie patrzysz wieloaspektowo na kwestię ukraińską?

  242. Tejot

    Przecież napisałem, że Rosjanie są członkami misji OBWE jeszcze przed tygodniem pilnujacej przestrzegania porozumień Mińskich – zawartych między sepratystami a Kijowem.
    Tak więc logiczne jest, że ich kontyngent pokojowy wejdzie w skład ewentualnej misji militarnej OBWE.

    Z tego co wiem tydzień temu członków misji OBWE wycofano z regionu walk.

    Ale jak rozumiem domagasz się bym po raz kolejny napisał, że Rosjanie wspierają ofensywę separatystów.

    Spełniam więc Twe pragnienie: Tak, realnie Rosjanie wspierają żołnierzami i sprzetem ofensywę Zacharczenki. Oni tam walczą!

    No ale formalnie, jak na razie, są państwem trzecim.
    Ukraina jakoś nie zdecydowała się na wypowiedzenie wojny Rosji.

    Pzdro

    Ps.1 Nie sądze by separatyści chcieli iść na Kijów. Po co? Czy nie prościej i taniej jest zająć Odessę albo Charków?

  243. Eh….tejocie…
    Rosupłujesz te węzełki blogowej geostrategi, wykazujesz nonsensy, pdchwytliwe pytania zadajesz…. i nawet Ci do głowy nie przyjdzie, jakie to proste i tanie zarazem.
    Aby zająć taki Charków czy Odessę, wystarczy właściwie wyjść za Zacharczenką z Doniecka. Albo rowerami wyjechać. Po co niby ukraińcy mieliby bronić tych miast, jak tu im Zacharczenka taki mir z dobrobytem niesie. Coś go tam Pucia Rosja wspiera i pomaga, ale czy sami ukraińcy nie chcieliby mieć jak na Krymie? Czy w Donbasie nawet? Po co im to własne państwo w którym zachciało im się mieć marzenia? Tym bardziej, że z definicji należy się ono Puciej Rosji, w całości prawie a tu nagle już im ta laska nie smakuje.

  244. Donald Tusk zdecydowanie zaćwierkał z Brukseli (może z Gdańska bo dziś przecież wolne?):

    „Pilna rozmowa telefoniczna z prezydentem Petrem Poroszenko na temat tego, co wspólnota międzynarodowa powinna zrobić w obliczu eskalacji przemocy na wschodzie Ukrainy
    Po raz kolejny polityka ustępstw zachęciła agresora do wzmocnienia aktów przemocy. Czas, aby zrobić krok do przodu i oprzeć naszą politykę na faktach, a nie iluzjach”

    Łubudubu, łubudubu …. !

    Pzdro

  245. Z inspiraji jg, jestem zdania, że Rosja bezzwłocznie powina wysłać swoje samoloty bojowe i zbombardować pozycję kartelu z których mordują bezbronną ludność Mariupola.
    O tych surowcach,głõwnie ropie i gazie co tanieją na potęgę , to już słyczałeml że karteo chce je zagarnąć, choć nie wiadomo po jaką cholerę. Ale o osaczeniu Chin, poprzez ,,zdobycie” Rosji, to takiej bzdury nie podaje nawet Radio Tirana. Też RT.
    Swoją drogą, to ciekaw jestem, jak genialny przywódca czuje się podczas robienia chińskiej laski, że tak się jeczcze raz wpiszę w poetykę blogowych geostrategów.

  246. Rosjanie stosują taktykę salami. Odcinania kawałek, po kawałku terytorium Ukrainy. Jeśli zdobędą korytarz do Krymu, to oczywistą rzeczą jest, że następnym celem będzie Odessa i Charków. I tak do narzucenia Ukrainie, ponownie swojej władzy. Rosja nie ma i ZSRR nie miała innej tradycji i kultury budowania swojej strefy wpływów, jak drogą dewastacji i całkowitego podporządkowywania poszczególnych terytoriów i to właśnie jest jej słabością, bowiem jeśli np. odzyska władzę nad Ukrainą to odzyska jedynie zrujnowany kraj. Koszty wojny plus koszty utrzymania Ukrainy są większe w dłuższej perspektywie niż 1 trylion USD. Rosja jednak nie zastanawia się nad ekonomicznym aspektem swojego dążenia do ekspansji, dlatego też czeka ją następstwa katastrofa. Niech idą „wpieriod” i niech dobrze żrą. Co jednak „pokuszają”, będzie dla nich jak baranek dla Smoka Wawelskiego, który został wypełniony siarką przez dziarskiego szewczyka Dratewkę. Tak więc na końcu ruskich czeka niestrawność. Poprzednia niestrawność kosztowała ZSRR 5 mln km2 i 140 mln ludności. Stratę terenów, które zachowali nawet w czasie całkowitej anarchii i rozpadu państwa wywołanego rewolucją 1917r. i wojną domową. Pozostało im więc 17 mln km 2 i 150 mln ludzi oraz produkt narodowy 1,3 tryliona USD oraz budżet, który będzie z roku na rok mniejszy niż 300 mln USD. Ile tego budżetu będzie za rok, za dwa i za pięć? A przecież w tym tempie opanowanie Ukrainy zajmie Rosji z 4-5 lat. Przez 5 lat gospodarka Rosji nie ma szans na rozwój. Potem także. W tym układzie w ciągu 20 lat produkt narodowy brutto Polski może być większy niż produkt narodowy brutto Rosji. Niech wiec ruskie jedzą. Smacznego.

  247. Helen

    Czasem trzeba wiele przeczytać, wiele przemeczyć by znaleźć jedno dobre zdanie.

    Tym razem znalazłem je w Twoim komentarzu

    „zachciało im się mieć marzenia”

    No własnie.

    Kiedyś pisałem do Tejota o różnicy między marzeniami a planami. W polityce ta różnica czasem szczególnie drastycznie daje o sobie znać.

    Pzdro

  248. Jeśli chodzi o stawki dla kierowców za pracę na terytorium Niemiec, to nie rozumiem tylko jednego. W jaki sposób Niemcy sobie wyobrażają wyegzekwowanie stawki 8,5 Euro za godzinę pracy od zagranicznych przewoźników jeśli kierowcy z zagranicy będą mieli zawarte umowy o pracę wg ich prawa krajowego, które nie przewiduje takiej stawki.

  249. Jasny Gwint

    Zerknij na bardzo dobry tekst Jana Zielonki, nowego blogera Polityki, zatytułowany „Czy Ukraińcy powinni negocjować z wrogiem?” będący omówieniem wiedeńskiego spotkania emerytowanych przywódców – własciwie mężów stanu.

    „W tym tygodniu w Wiedniu przysłuchiwałem się debacie między emerytowanymi przywódcami. Dwóch z nich dostało nawet pokojową nagrodę Nobla. Wszyscy oni mówili, że Ukraina powinna rozmawiać, rozmawiać i raz jeszcze rozmawiać. Nie tylko z Rosją, lecz również ze wspieranymi przez Rosję separatystami.”

    Zwróć uwagę na omówione w tekscie stanowisko Wiktora Juszczenki.

    To wiele wyjasnia

    http://zielonka.blog.polityka.pl/2015/01/24/czy-ukraincy-powinni-negocjowac-z-wrogiem/

    Pzdro

  250. Kartka z podróży
    24 stycznia o godz. 21:47
    Tejot
    Przecież napisałem, że Rosjanie są członkami misji OBWE jeszcze przed tygodniem pilnującej przestrzegania porozumień Mińskich – zawartych między separatystami a Kijowem.

    Mój komentarz
    Kartko, jeśli poruszasz ważną sprawę, to relacjonuj ją rzetelnie.
    Porozumienie w Mińsku było podpisane przez :

    1) przedstawicielkę OBWE Heidi Tagliavini,
    2) przedstawiciela Ukrainy Łeonida Kuczmę
    3) przedstawiciela Rosji – ambasadora Rosji na Ukrainie Michaiła Zurabowa
    4) przedstawicieli separatystów Aleksandra Zacharczenko i Igora Płotnickiego.

    Jak widać z powyższego składu stroną porozumienia (jedną z czterech) jest Rosja. Ty Kartko ni stąd ni zowąd zawęziłeś Porozumienie Mińskie do dwustronnego – separatyści – Kijów.

    Rosjanie pilnują i pilnują i jakoś nie mogą upilnować przestrzegania Porozumienia – do dziś nie są w stanie wyjaśnić sobie, co oznacza passus zawarty w Porozumieniu:
    „wyprowadzenie nielegalnych formacji i sprzętu wojskowego z terytorium Ukrainy”
    Pzdr, TJ

  251. Jeszcze nowy watek dotyczący tematyki walk klasowych

    „Brak zbiorowych podwyżek płac w fabryce Fiata w Tychach i w spółkach kooperujących oraz utrudnianie przez pracodawcę przeprowadzenia głosowania w sprawie rozpoczęcia strajku w firmie Denso Thermal Systems Polska – to najważniejsze tematy poruszone przez związkowców podczas wiecu, który odbył się 22 stycznia przed bramą fabryki koncernu.

    Wiec został zorganizowany po zakończeniu pierwszej zmiany. W jego trakcie przewodnicząca Solidarności w Fiat Auto Poland Wanda Stróżyk podkreśliła, że w fabryce koncernu i spółkach kooperujących przez 4 lata nie było zbiorowych podwyżek wynagrodzeń. – Pracodawca jest zobowiązany rozmawiać ze związkami, ale odmawia przystąpienia do negocjacji – powiedziała Wanda Stróżyk. Podkreśliła, że Fiat cały czas przynosi zyski, w których pracownicy nie partycypują. – Płaca montera w jednej z podobnych firm samochodowych jest co najmniej o tysiąc zł wyższa – zaznaczyła Wanda Stróżyk.

    Przewodnicząca podkreśliła, że w fabryce koncernu i firmach Denso Thermal Systems Polska i Sistema Poland w Tychach oraz w bielskim Magneti Marelli od połowy ubiegłego roku trwają spory zbiorowe na tle płacowym. Solidarność wystąpiła w nich z żądaniem podwyżki w wysokości 420 zł do wynagrodzenia zasadniczego dla wszystkich pracowników.

    W firmach, w których zostały wszczęte spory zbiorowe pracownicy w drodze głosowania zdecydują, czy chcą rozpocząć strajk. Od 19 stycznia takie głosowanie trwa w Denso, ale pracodawca utrudnia jego przeprowadzenie m.in. nie przekazał list pracowników i zarzuca związkowcom, że działają niezgodnie z prawem. – Jeżeli w dalszym ciągu będziemy zastraszani, nie zawahamy się zaostrzyć naszych protestów. Jesteśmy związkiem zawodowym, który działa zgodnie z przepisami, a dzisiaj wmawia się pracownikom Denso, że to Solidarność łamie prawo pracy – powiedział Mateusz Gruźla z Solidarności w Denso Thermal Systems Polska.”

    Pzdro

  252. Ano właśnie, głosie zwykły.
    Na zdrowy rozum, to takie wyegzekwowanie będzie możliwe jedynie poprzez zastosowania umów niemieckich. A jeżeli tak, to podatek i składki trafiają do Niemiec.
    Wiesiek i kartka dalej w niebo wzięci.
    Ale illu z 27 tysięcy naszych przewoźników będzie musiało rzucić rękawicę albo zmienić kraj rezydentury, to ciężko jeszcze szacować.
    Ciekawym jeszcze jak będą kontrolować stawerdesy i pilotów przelatujących na Niemcami, a i pasażerów chyba też. Bo jak dajmy na to będę leciał w delaegację do holandi i chyba też powinieniem dostać minnimalną 8,5€/h. I to nie tylko za sam przelot.

  253. halen
    24 stycznia o godz. 21:39

    Cała gospodarka PRL oparta była na zaniżaniu płac.
    Z tych pensji, składek, budowano przemysł, prawie od podstaw, przez 45 lat.
    Przez ostatnie 25 lat budowano PRYWATNE firmy polskie, tą samą metodą.
    Bez kapitału zewnętrznego, nie ma innej drogi.

    Tyle że minęło już pokolenie skłonne do wyrzeczeń w imię świetlanej przyszłości.
    Za podobną pracę, podobna płaca i wyrównywanie się warunków, stóp procentowych, prawodawstwa.

    Konkurencja tak, ale zgodnie ze zunifikowanymi warunkami.
    Taki właśnie warunek postawili Niemcy.
    Ich terytorium, ich prawo……
    W dłuższej perspektywie to dla Polaków korzystne.
    W krótkiej zaboli.
    Nic nie stoi na przeszkodzie by firemki się łączyły, miały wspólną księgowość, obsługę prawną, czy logistykę.
    DUŻY może więcej.
    Rejestracja firm w Niemczech jest kolejnym krokiem.
    O ile w Polsce nie stworzy się odpowiednich warunków prawnych.

    Przecież z tego względu nie ma statków pod polską banderą.
    Sami sobie kładziemy kłody pod nogi…..

  254. Dotychczas w dziedzinie geopolitycznych humbugów prym u mnie wiodła teoria o przedzieraniu się NATO/USA/UE przez Ukrainę do bogactw Azji.
    Sądziłem, że wierutniejszej bzdury nie da się wymyślić.
    Okazało się, że Jasny Gwint to potrafi. Rzecze on – chcą zabić Putina, zagarnąć bogactwa Rosji i otworzyć sobie drogę do Chin.
    Wacław został daleko w tyle w dziedzinie mniemanologii.
    Pzdr, TJ

  255. głos zwykły
    24 stycznia o godz. 22:28

    Schemat jaki wyczytałem, jest prosty.
    Pracownik ma byc z wyprzedzeniem zgłoszony do centralnej bazy danych, jeżeli przejeżdża lub pracuje w Niemczech- z wyprzedzeniem.
    Jeżeli przy kontroli w niej go nie będzie, firma płaci dotkliwą karę.
    Sprawdzenie czy na jego konto wpłyneły pieniądze w odpowiedniej wysokości, nie jest specjalnie trudne. Banki sa pod kontrolą kilku służb, transakcje również.
    Niedostosowani giną- Darwinizm……

  256. Takie skojarzenie…..

    Do wyszarpania Śląska, trzeba było trzech powstań i plebiscytu.
    Do wyszarpania Donbasu, podobnie?
    Analogia jak dla mnie jest dość widoczna.

    Znalezienie przywódców wśród niezadowolonych, bądź kupienie ich, nie jest specjalnym problemem w momencie tarć etnicznych, czy religijnych.
    Tak jest w Afganistanie, Syrii, Libii, Iraku.
    W Czeczenii, czy Ukrainie również odbywa się to bezproblemowo.
    Tylko ludzi żal.
    Żyją w nieodpowiednim czasie i miejscu…….

    Byc może świat byłby lepszy, gdyby Wielcy Gracze odpuścili sobie, zajęli się swoimi sprawami?
    I nie mieszali za pomocą dostaw broni, przekupnych polityków, doradców, czy innych NGO? Pokusa sprawowania władzy jest niestety silniejsza….

  257. Kartka,

    To, ze rozne grupy pracownicze w Polsce chca wiekszych zarobkow jest zrozumiale. Niektore roszczenia wygladaja na uzasadnione. Zwraca uwage fakt, ze system negocjacji placowych pracownik-pracodawca wydaje sie nie dzialac. Wiekszosc tych roszczen na zasadzie kaskady wodospadowej w koncu trafia do rzadu. Dlaczego?

    To niedobry znak bo oznacza, ze Polska nie do konca wyzwolila sie z nakazowo-rozdzielczego sposobu zarzadzania gospodarka. Zaczyna to przypominac sytuacje z lat 80/81, kiedy rozne grupy pracownicze na wyscigi litygowaly sie z niestabilnym rzadem o podwyzki, przywileje, etc. Nie bylo to dla kraju dobre, ale przynajmniej na uzasadniebie mozna powiedziec ze wtedy nikogo innego poza partio-rzadem nie bylo do negocjacji. Tylko, ze to bylo 35 lat temu, szmat czasu. Z oddali wydaje sie, ze mlode pokolenie jest gotowe odrabiac lekcje nie do konca przerobione przez ich rodzicow. Z ta roznica ze teraz jest jeszcze emigracja jako wentyl bezpieczenstwa.

  258. Tejot

    „Jak widać z powyższego składu stroną porozumienia (jedną z czterech) jest Rosja. Ty Kartko ni stąd ni zowąd zawęziłeś Porozumienie Mińskie do dwustronnego – separatyści – Kijów.”

    Chcesz powiedzeć, że np stroną porozumienia kijowskiego między majdanowcami a Juszczenką z 21 lutego 2014 był Sikorski, Steinmeier i Fabius reprezentujący swe rządy.
    Tam też były ich podpisy.

    Nie żartuj sobie.

    Porozumienie określało wzajemnie relacje władz ukraińskich i separatystycznych.

    Oto ono:

    „1. Zabezpieczyć natychmiastowe dwustronne wstrzymanie użycia broni.
    2. Zabezpieczyć monitoring i weryfikację przez OBWE reżimu zawieszenia broni.
    3. Przeprowadzić decentralizację władzy , w tym także przez przyjęcie przez Ukrainę ustawy „O czasowej organizacji samorządu lokalnego w oddzielnych regionach obwodów donieckiego i ługańskiego” (ustawa o specjalnym statusie).
    4. Zabezpieczyć stale działający monitoring na ukraińsko-rosyjskiej granicy państwowej i weryfikację przez OBWE wraz ze stworzeniem strefy bezpieczeństwa w przygranicznych rejonach Ukrainy i Federacji Rosyjskiej.
    5.Niezwłocznie uwolnić wszystkich zakładników i nielegalnie przetrzymywane osoby.
    6. Przyjąć ustawę o niedopuszczalności prześladowania i karania osób w związku z wydarzeniami w oddzielnych rejonach obwodów donieckiego i ługańskiego.
    7. Kontynuować szeroki ogólnonarodowy dialog.
    8.Podjąć działania dla poprawy sytuacji humanitarnej w Donbasie.
    9. Zabezpieczyć przeprowadzenie przedterminowych wyborów lokalnych w oparciu o ustawę „O czasowej organizacji samorządu lokalnego w oddzielnych regionach obwodów donieckiego i ługańskiego” (ustawa o specjalnym statusie).
    10. Wyprowadzić nielegalne formacje zbrojne, technikę wojskową, a także bojowników i najemników z terytorium Ukrainy.
    11. Przyjąć program ekonomicznego odrodzenia Donbasu i przywrócenia funkcjonowania regionu.
    12. Przedstawić gwarancje bezpieczeństwa dla uczestników konsultacji.”

    Znajdź mi w nim jakieś zobowiązania Rosji jako strony.

    Pzdro

  259. Członek zarządu centrali związków zawodowych DGB Annelia Buntenbach nazywa wyniki analizy „skandalem” w jednym z najbogatszych krajów na świecie. Uważa, że wprowadzona w tym roku płaca minimalna w Niemczech nie wystarczy, by rozwiązać problem zarobków na progu ubóstwa. Jej zdaniem potrzebne są wyższe świadczenia socjalne. – W wielu miastach czynsze szybują w górę, dlatego natychmiast należy podwyższyć dodatek mieszkaniowy, aby również osoby o niskich dochodach były w stanie opłacić czynsz – powiedziała Buntenbach. Wzrosnąć powinien jej zdaniem także dodatek na dzieci wypłacany przez urząd pracy osobom o niskich dochodach.

    Z kolei Sabine Zimmermann, odpowiedzialna za resort pracy w Lewicy, postuluje podwyższenie płacy minimalnej z 8,50 na 10 euro.
    http://wiadomosci.onet.pl/biedni-mimo-pracy-miliony-osob-w-niemczech-z-glodowymi-pensjami/12yb4s
    ===================

    CO JEST GRANE?
    Coś nam się system sypie…..

  260. Equinox

    „Zwraca uwage fakt, ze system negocjacji placowych pracownik-pracodawca wydaje sie nie dzialac.”

    Oczywiście, że od lat nie działa.

    Nawet Komisja Trójstronna (związki, pracodawcy, państwo) powołana przecież po doświadczeniach lat 80 przez Kuronia – na początku lat 90.

    Związki zawodowe półtora roku temu odstąpiły od udziału w niej z powodu niemożności ustalenia czegokolwiek na tym forum. Ona była co najwyżej listkiem figowym tego zdziczałego do cna systemu.

    To wyraz skrajnie aroganckiego podejscia do pracowników najemnych – odczuwalnego również na tym blogu. I sprowadzającego negocjacje do krótkiego: „Jak się nie podoba to wy…jcie na bruk”.

    To co w tej chwili odczuwamy czyli falę roszczeń socjalnych przewalajaca się coraz częsciej po ulicach jest wynikiem odstapienia od dialogu.

    Nie ma dialogu to jest ulica – to naturalne.

    Pzdro

  261. wiesiek59
    24 stycznia o godz. 22:52
    Wydaje mi się, że to jest kwestia pracownika UE i regulacji Europejskiej, ale kierowca i konwojent z umową o pracę w Polsce, przejeżdżający przez Niemcy nie jest wszak rezydentem w Niemczech. Pozostaje więc kwestia jurysdykcji, sądownictwa i egzekucji, jeśli np. są mandaty to jest i system odwoławczy, a w twojej wersji tego nie ma. Rozwiązanie więc problemu, które proponujesz raczej wygląda na tradycję prawną Białorusi. Zapomniałeś jednak dodać, że w tym przypadku działań wg prawa białoruskiego na terenie Niemiec, doszłoby do wymierzenia dotkliwej kary oraz nieodwołalnej konfiskaty TiRa wraz z ładunkiem.

  262. Jeśli jednak Niemcy uważają, że ich proste rozwiązanie w postaci rejestrowania umów pracy (tłumaczonych na język niemiecki), będzie działać wobec Polaków, naszej administracji państwowej i wymiaru sprawiedliwości, to się grubo mylą. Bowiem prostym nierozwiązaniem niemieckiego rozwiązania jest rejestrowanie przez firmy transportowe umów fikcyjnych i blokowanie przez polskie urzędy weryfikacji tych umów z rzeczywistymi umowami. W Polsce nawet chyba nie ma urzędu, który mógłby mieć kompetencję, aby to robić. Należy przypomnieć, że w Polsce nie można sprostować dla celów świadczeń emerytalnych świadectw pracy z czeskimi błędami, jeśli rozwiązuje się firma pracodawcy. Takie sprawy nie mogą więc nawet trafić do sądu. Inny bzdurnych rozwiązań i praktyk zaś jest bez liku. Pod tym względem nasze państwo i społeczeństwo działa absolutnie bez zarzutu, dzięki czemu każdy Polak wie i rozumie, że nie należy stosować i przestrzegać żadnego prawa jeśli chce się u nas normalnie funkcjonować. I, co? I wszystko działa bez zarzutu! Mamy najlepsze wyniki gospodarcze w Europie. Przyjęliśmy wszystkie dyrektywy UE i standardy, które powinny nas całkowicie sparaliżować. Ale nam nic nie jest, bowiem jesteśmy niemal komandosami w omijaniu wszelkiego prawa, czytaj pułapek, bowiem tutaj nikt nie traktuje prawa inaczej, jak miny i innego śmiertelnego zagrożenia.

  263. System się sypie?
    Nic dziwnego, skoro oparty jest w dużej mierze na socjalu.
    Kog zaboli?
    Oczywiście można jednym ruchem piórka wprowadzić w Polsce płace minimalną w Polsce równą niemieckiej.
    Oczywiście abu dawać radę ją wypłacać, trzeba będzie szybciutko poszukać na nie środków.
    Tych nie da się znaleźć w piórku a w sprzedawanych dobrach i usługach czyli będą musiały kosztować. Czy tyle o ile skoczą płace, trudno jednoznacznie zawyrokować, ale pewnym jest, że powszechnej szczęśliwości to nie przyniesie.
    Natomiast zasadnym będzie pytanie, po jakiego grzyba np. taki Fiat ma budować fabrykę w Polsce, skor u siebie ma podobny poziom płac, a za nimi oczywiście też pójdzie zbliżony poziom kosztu inwestycji.
    Dla pojemności wewnętrznego rynku w Polsce? Bo płace takie, że po trzy fiaciki na rodzinę każdemu da radę wcisnąć? To do tego musi mieć u nas fabrykę?
    A jak będzie konkurował fiacikami z dajmy na to jakąś kijanką? Cłami? No bo chyba nie ceną? A i jakości też by warto pamiętać.
    To kogo zaboli w pierwszej kolejności?
    A może nagle z tych europejskich pensji zrzucimy się i zaczniemy produkować swoje samochody?
    No za co to już będzie, kadry sobie poradzą technologicznie i technicznie, tylko ile to będzie kosztować? Będzie jaki chętny?
    Kogo zaboli?
    Pewnie nie fantastów, co to wydaje im się że rzecz polega tutaj na dogonieniu króliczka a nie na gonieniu.

  264. czytaj pułapek, bowiem w Polsce nikt nie traktuje prawa inaczej, jak miny i innego rodzaju śmiertelne zagrożenie.

  265. Kartka,

    Ja mam jakies przeczucie, ktore z oddali moze byc niesluszne, ze tu nie tylko o jakas sprawiedlidosc chodzi ale, ze to jest element gry politycznel. Noze sie myle, ale…

    Nie widac zeby ktos sie w Polsce naprawde przejmowal grupami, ktore wegetuja na granicy ubostwa. Niemal wszyscy zgodnie odwracaja glowy w innym kierunku, pozwalajac im dalej wegetowc, albo i nie – wtedy bedzie swiety spokoj. Mowi sie duzo o gornikach i kierowcach TIRow, ktorzy na dole drabiny placowej przeciez nie sa. Czy nie jest tak, ze polski kierowca zatrudniony w polskiej firmie ze wzgledow czysto ekonomicznych nie moze (na srednio) zarabiac tyle ile jego odpowiednik Niemiec zatrudniony w firmie niemieckiej? To samo dotyczy przeciez pielegniarek, nauczycieli i innych grup spolecznych.

    Wszyscy chcieliby wiecej, ale czy nie nalezalo by sie zajac najpierw tymi ktorzy sa w najwiekszej potrzebie? Tym bardziej, ze koszt spoleczny pomocy tym grupom bylby najmniejszy. Oni przeciez tak niewiele potrzebuja aby odczuc wyrazna poprawe, w niektorych przypadkach aby po prostu przezyc.

  266. Equinox

    „Nie widac zeby ktos sie w Polsce naprawde przejmowal grupami, ktore wegetuja na granicy ubostwa. Niemal wszyscy zgodnie odwracaja glowy w innym kierunku, pozwalajac im dalej wegetowc, albo i nie – wtedy bedzie swiety spokoj. Mowi sie duzo o gornikach i kierowcach TIRow, ktorzy na dole drabiny placowej przeciez nie sa.”

    Realia tu są takie, że tyle masz ile wyszarpiesz.

    Tak więc grupy społeczne czy zawodowe zdeterminowane, zorganizowane, dojrzałe politycznie, silne wyszarpują swą siłą co im się należy.

    A ostatnich gryzą psy.

    Nikt się nie przejmuje tymi, którzy wegetują i zdychają po cichu.

    Oni się przecież nie mieszczą równiez lansowanej na tym blogu w formie wykładów teorii politycznej neoliberalizmu.

    Moim zdaniem w kraju realia stosunków społecznych w tym kraju coraz bardziej zaczyna przypominać realia z przełomu XIX i XX wieku. Oczywiście sceneria jest inna ale duch ten sam.

    Pzdro

  267. Podoba mi się ten Jan Zielonka. Bystry gość. Z jego wpisu na blogu pt. „Czy Ukraińcy powinni negocjować z wrogiem?”. Jasno wynika, że powinni. Tym nie mniej mając na uwadze, że Rosja traktuje Ukrainę jak sztuczny twór, który historycznie i kulturowo należy do Rosji. Putin jest gotów negocjować warunki ukraińskiej podległości, a nie gwarancje jej suwerenności. Tak więc mając na uwadze powyższe, owszem, powinni negocjować, ale w przyszłości, bo w końcu konieczność takich negocjacji prędzej czy później się pojawi. W międzyczasie zaś powinno się Ukraińców należycie dozbroić, aby uczynić tą wojnę kosztowną dla obu stron, a szczególnie Rosji. Oznacza to, że Rosja powinna być wciągana do wojny na Ukrainie i powinno się wymuszać, aby ich zaangażowanie sprzętowe i osobowe rosło. W pierwszych rzucie, co oczywiste, na Ukrainie będą działać wyborowe służby państwa Rosyjskiego. Należy więc je zdziesiątkować. W następnym rzucie będą to już niedoświadczeni żołnierze. Tych należy w jak największej ilości zabić, przekształcając konflikt dzięki uzbrojeniu Ukrainy w wojnę pozycyjną w stylu I Wojny Światowej. Takie są prawa wojny. Z pewnością po 4-5 latach takiej wojny Rosja musiałaby się wycofać i podjąć w tym celu negocjacje w celu zakończenia konfliktu. Nie udźwignęłaby by bowiem ani kosztów materialnych ani osobowych takiej wojny.

  268. Equinox

    Poprawka korektorska

    Miało być: „Moim zdaniem realia stosunków społecznych w tym kraju coraz bardziej zaczynają przypominać realia z przełomu XIX i XX wieku”

    Pzdro

  269. Teoria walki klasowej byłaby także świetna do zastosowanie na terenie Rosji.
    Tam wszak już od dawna tak jest jak pisze KzP, że:
    „Realia tu są takie, że tyle masz ile wyszarpiesz.
    Tak więc grupy społeczne czy zawodowe zdeterminowane, zorganizowane, dojrzałe politycznie, silne wyszarpują swą siłą co im się należy.
    A ostatnich gryzą psy.
    Nikt się nie przejmuje tymi, którzy wegetują i zdychają po cichu.”
    A będzie jeszcze gorzej.
    Należy więc Rosjan zachęcać do roszczeniowej postawy. Niech walczą o swoje, wszelkimi sposobami, bo inaczej zdechną z głodu. Niech inwalidzi z frontu na Ukrainie wracają i żądają godnej opieki państwa rosyjskiego, a matki Rosjan z dziećmi, stoją dzień i noc przed Kremlem i żądają zastąpienia przez państwo jedynych żywicieli rodzin. Niech oligarchowie z KGB i sam Putin odda swój majątek dla zwykłych ludzi, Rosjan. Dzisiejsza Rosja jest znowu biała, a powinna być abarot czerwona jak krew z 1917 roku.

  270. Kartka,

    „Realia tu są takie, że tyle masz ile wyszarpiesz. […] A ostatnich gryzą psy. Nikt się nie przejmuje tymi, którzy wegetują i zdychają po cichu.”

    To moglby byc cytat z powiesci kryminalnej dziejacej sie w Szanghaju w latach 30-tych.

  271. Equinox

    O Szangahaju w latach 30 wiem jedynie tyle ile wyczytałem w „Doli człowieczej” Andre Malraux.
    Piękna, mądra i unwersalna książka.

    W tym sensie coś jest na rzeczy z tym Szanghajem.

    Trzymając się tematyki … .

    Dziś w Grecji wybory.
    Ciekaw jestem wyniku Syrizy. Nie ukrywam, że im kibicuję.

    Pzdro

  272. radek wie, z ” nieoficjalnych zrodel”, ze masakra na majdanie to sprawka wwww;
    f.a.z. drukuje z nim wywiad
    http://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/ukraine-konflikt-sikorski-putin-verlangte-einsatz-von-gewalt-13388656.html

  273. grecy maja do wyboru, albo urok, albo sraczke…

  274. Kartka,

    Moze i cos jest na rzeczy z tym Szanghajem.

    Syriza… nie to nie moja filizanka herbaty. Sorry, za daleko, nie potrafie sie tym na serio przejmowac. Ale przeczytam Twoja opinie jutro. Ide teraz popatrzec na zachod slonca, gdzies w oddali, nad Japonia.

  275. Kartka z podróży 0:12; Equinox 23:54
    Tu macie odpowiedź:
    System się sypie?
    Nic dziwnego, skoro oparty jest w dużej mierze na socjalu.

  276. Zmienie troche temat, ale to adresowane glownie do fidelia i KzP, moich filmomanow.
    Widzialem wczoraj film meksykanski „Ja, najgorsza z wszystkich”, adaptacje powiesci Octavio Paza (Literacki Nobel) z 1990 r.
    Jest to bigrafia wybitnej poetki hiszpanskiej z XVIII w. Juany Ines de la Cruz.
    https://www.youtube.com/watch?v=PTI7H1ohD2M
    Jak ktos zna hiszpanski, moze zobaczyc to w calosci

  277. Czytam sobie Onet, o tu:
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-tusk-komentuje-napieta-sytuacje-na-ukrainie/gcr4mf
    i wyczytuję takie twitnięcia:
    Urgent phone call with Pres Poroshenko on what international community should do in face of increasing violence in east of #Ukraine – Pilna rozmowa telefoniczna z prezydentem Petrem Poroszenko na temat tego, co wspólnota międzynarodowa powinna zrobić w obliczu eskalacji przemocy na wschodzie Ukrainy”
    Czy tego Tusku już naprawdę porąbało? To Poroszenko mu mówi co on should do ( powinien zrobić) ?????
    Czy onże Tusku nie może siedzieć cicho i tylko robić dobrego wrażenia zamiast ćwierkać jak idiota?

  278. Nie trafił, ale powinien.
    Mnie nie tylko idiotyczny kwik Tusku ruszył, ale i owe Poroszenkowe pouczanie co wspólnota powinna zrobić. A co on kurde jest??? To, ze ma angielski akcent jeszcze nie czyni z niego Camerona.

  279. A mnie się spodobała „zaczepka” Schetyny – właśnie z Moskalami tak trzeba, przynajmniej czasem zagrać im na nosie; oni to robią wciąż. Natomiast co do Kopacz, to nie popełnia ona gaf – ona po prostu jest kiepska. Pod jej przywództwem PO niechybnie poniesie klęskę – ta partia przestaje być mniejszym złem, staje się obciachowa.

  280. Kartka z podróży
    24 stycznia o godz. 22:31
    Gadaj zdrów. A tam banderowcy wspierani przez US/NATO i Polskę zabijają.

  281. Jak rozumiem w Mariupolu żyją Rosjanie i w Donbasie żyją Rosjanie. Dziwi więc taktyka Rosjan, którzy ostrzeliwują rakietami grad Rosjan ludność cywilną w Donbasie i Mariupolu. Czy Władymirowi Putinowi przypadkiem nie zależy na tym, aby było dużo ofiar wśród ludności cywilnej? Trudno bowiem przyjąć, że Rosjanie do rosyjskich cywili strzelają bez powodu, albo strzelają do rosyjskich cywili w Mariupolu, aby zemścić się za tych których zabili w Donbasie. Czy Putin nie szuka przypadkiem pretekstu do jeszcze bardziej otwartego zaangażowania wojska Rosyjskiego. Uważam, że bez lotnictwa trudno efektywnie dzisiaj prowadzić działania na większą skalę. A jak rozumiem chodzi o to, aby skala działań była większa.

  282. Zofia jest w swoim żywiole, reprezentując radykalne poglądy i wzorując się na wzorach propagandy z czasów stalinowskich. Uważam, że gdyby o niej nakręcić film, to scenarzysta miałby szansę na Oskara Amerykańskiej Akademii Filmowej, gdyby tylko poznał lepiej jej osobowość. Zofia bowiem to wielka osobowość. I wzięła na siebie tytaniczne zadanie: przedstawiać, jako emerytowana dziennikarka z PRL-u wszystko co się da w sprawie PRL, ZSRR i Rosji: „szywrot na wywrot”.

  283. Zniknął Pierdu a pojawil sie zwykły i tyle w tom temacie .
    @ jasny Gwint ;
    Przeczytałem wpis z Kwadratury Zofi Babczyńskiej -Jelonek . Warto przeczytać ,jeśli ktoś ma ochote poznać inny punkt widzenia ktorego kompletny brak w informacjach i komentarzach polskich mediow .

  284. Jasny Gwint

    „Gadaj zdrów”

    Pewnie, że będę gadał. Jan Zielonka w tekście „Czy Ukraińcy powinni negocjować z wrogiem?” powołując się na Klausa, de Klerka, El-Baradei’a ma bowiem rację pisząc, że powinni rozmawiać, negocjować.
    Nie ma innego wyjscia bo Ukraina nie jest wstanie militarnie wygrać tej wojny. Każdy strzał pogarsza jej sytuacją.
    Prędzej czy później najogólniej pojęta sytuacja zmusi ją do poważnych rozmów.

    Nie bez kozery zwróciłem Ci uwagę na stanowisko Juszczenki, który w swej głupocie czuje się kimś wyjatkowym na tle wyżej wspomnianych przywodców, pieprzy swoje i szczuje do wojny.

    I ten styl ukraińskiego myslenia politycznego jest najbardziej niszczący dla Ukrainy. To sedno jej problemów.

    Pzdro

  285. tejot
    24 stycznia o godz. 22:51
    =================
    Popieram JG , we wszystkim, jego geopolitykę w szczególności.
    Obaj jesteśmy starzy, JG mnie prześciga o kilka lat.
    Mamy swoje doświadczenia, to nas łączy.
    Dla mnie, i JG z tego co pisze, obecność Rosji na wschód od Łaby,
    po 1945 roku, była darem od opatrzności, wyliczanie korzyści niewielu „młodzików”
    zrozumie, na wyliczanki szkoda czasu ….
    To nie dla nas, Polaków ewentualna sitwa Rosji z Chinami jest niebezpieczna,
    wprost przeciwnie.
    Jest zasadnicze pytanie? Które niewolnictwo, będzie dla nas lepsze : wschodnie czy zachodnie ? Ono już jest, ale chodzi mi o to, które przyjdzie, po utracie państwowości. O to, toczy się obecnie walka. My możemy tylko oczekiwać na jej rezultat. Do uczestnictwa w tej walce – nie mamy armat, ani pieniędzy.
    Mamy dużą liczbę elit, ale bez kompetencji do rządzenia….
    Od 1572 roku przypadek decyduje o losie ludzie przebywających , żyjących w dolinach Wisły i Warty……Za to co się wydarzyło w 1918 roku, Polacy powinni ufundować Świątynię Opatrzności, a nie za Sejm Czteroletni.

  286. jasny gwint
    Nie wiem, dlaczego szczeciniankę nazywasz „dzielną”? Bo przedstawia widzenia, który ty podzielasz? (to taka moja szutka tradycyjnie do twojego ogródka wrzucana)
    Na pewno jej opinie warto znać, bo opiera się na info w polskich mediach pomijanych albo komentowanych jednostronnie.
    A głos zwykły jest głosem od rzeczy. I tyle.

  287. Kartka z podróży
    24 stycznia o godz. 23:19
    Tejot
    Chcesz powiedzeć, że np stroną porozumienia kijowskiego między majdanowcami a Juszczenką z 21 lutego 2014 był Sikorski, Steinmeier i Fabius reprezentujący swe rządy.
    Tam też były ich podpisy.
    Nie żartuj sobie.
    Porozumienie określało wzajemnie relacje władz ukraińskich i separatystycznych.

    Znajdź mi w nim jakieś zobowiązania Rosji jako strony.

    Mój komentarz
    Kartko, chytreńki argument – znajdź mi zobowiązania Rosji.
    Kartko, a znajdź mi w tym porozumieniu zobowiązania Ukrainy lub separatystów.
    Cały dokument jest pisany w formie bezosobowej – przyjąć, kontunuować, zabezpieczyć. Czy to oznacza, że podpisujący przedstawiciel Rosji nie miał pojęcia i do dziś nie może dojść do ładu z punktem 10 mówiącym o „wyprowadzeniu nielegalnych formacji zbrojnych z terytorium Ukrainy”?

    Kartko, porównywanie podpisów pod porozumieniem kijowskim z podpisami pod porozumieniem mińskim jest czynnością dowolną abstrahującą od czynników sprawczych, które wnosi Rosja do sytuacji na Ukrainie w postaci, jak przyznałeś, wojska, sprzętu, amunicji, itd.
    Sikorski jak przyjechał do Kijowa goły, tak wyjechał. Rosjanie zadysponowali do Donbasu twardą siłę – decydujący czynnik konfliktu (siły i środki), co do której udają, że jej nie ma (w świetle podpisanego porozumienia) i jeżeli wyjeżdżają z Donbasu.
    Pzdr, TJ

  288. Tejot

    „podpisujący przedstawiciel Rosji nie miał pojęcia i do dziś nie może dojść do ładu z punktem 10 mówiącym o „wyprowadzeniu nielegalnych formacji zbrojnych z terytorium Ukrainy”?

    Wyprowadzeniu czyich formacji i gdzie?

    Na to zwrócili uwagę równiez polscy eksperci od porozumień gdy je opublikowano.
    Trzymaj się tekstu a nie domniemań.
    Pracuj na tekście, skoro się na niego powłujesz. Po to Ci ten tekst przecież wkleiłem.

    „Sikorski jak przyjechał do Kijowa goły, tak wyjechał. Rosjanie zadysponowali do Donbasu twardą siłę – decydujący czynnik konfliktu (siły i środki)”

    A majdan to czym rozstrzygnięto jak nie „twardą siłą i środkami”? Czyja to byla siła, skąd się wzięła? Jaką rolę w procesie przejmowania siłą władzy odegrało to porozumienie?
    Jak do tej pory tego miarodajnie nie wyjaśniono.

    Mam Ci wkleić tekst kijowskiego porozumienia?

    Pzdro

  289. Kartka z podróży
    25 stycznia o godz. 11:18
    Tejot
    “podpisujący przedstawiciel Rosji nie miał pojęcia i do dziś nie może dojść do ładu z punktem 10 mówiącym o „wyprowadzeniu nielegalnych formacji zbrojnych z terytorium Ukrainy”?
    Wyprowadzeniu czyich formacji i gdzie?
    Na to zwrócili uwagę równiez polscy eksperci od porozumień gdy je opublikowano.
    Trzymaj się tekstu a nie domniemań.
    Pracuj na tekście, skoro się na niego powłujesz. Po to Ci ten tekst przecież wkleiłem.

    Mój komentarz
    Kartko, palenie głupa, to hobby, czy profesja?
    Pzdr, TJ

  290. Geneza Majdanu……..

    Rozstrzygające było użycie snajperów którzy odstrzelili prawie setkę ludzi.
    Zarówno wśród protestujących, jak i Bierkutu.
    Kto ich wynajął, wydał rozkazy, wskazał cele?

    Bez wyjaśnienia tego elementu, do niczego nie dojdziemy.

    Drugi ważny element, kto skierował ten nieszczęsny samolot nad strefę walk?
    To był kolejny przełom w sytuacji.

    Trzeci, to wcielenie bojówek Prawego Sektora do gwardii i wysłanie ich do pacyfikacji Donbasu.
    Rozwiązywanie problemu „terroryzmu” za pomocą bombardowań artyleryjskich i lotniczych? Finansowanie PRYWATNYCH oddziałów zbrojnych przez poszczególnych oligarchów?
    ============

    Tak się robi, chcąc zaostrzyć konflikt……
    Gdy się chce go ugasić, rozmawia się, negocjuje, wypracowuje porozumienie.
    Komuś strasznie zależy na eskalacji.

  291. Tejot

    „10. Wyprowadzić nielegalne formacje zbrojne, technikę wojskową, a także bojowników i najemników z terytorium Ukrainy.”

    Czy w tym zdaniu pada słowo Rosja?

    Powtarzam jeszcze raz: skoro od wielu tygodni podnosisz sprawę mińskiego porozumienia to odnoś się do jego tekstu a nie do swoich domniemań i interpretacji.

    Chyba nie muszę Ci tłumaczyć jaką wagę mają zapisy porozumień i umów.

    Pzdro

  292. W środę 21 stycznia Rada Państwa Republiki Krymu dokonała nacjonalizacji kompanii DTEK „Krymenergo”, należącej do ukraińskiego holdingu energetycznego DTEK, którego właścicielem jest znany ukraiński oligarcha Rinat Achmetow.

    – Uważamy, że sfera energetyki powinna być kontrolowana przez państwo. Wierzę, że w rękach państwa ta kompania przyniesie Krymowi więcej pożytku – powiedział podczas sesji krymskiego parlamentu głowa republiki Siergiej Aksjonow. Zapewnił, że „własność kompanii pozostanie w państwowych rękach, jej prywatyzacja nie jest planowana”.
    http://www.geopolityka.org/analizy/wybory/ukraina/info-ecag-krym-znacjonalizowal-kompanie-energetyczna-achmetowa
    ===============

    Będzie bolało……

  293. Anumlik

    Igor Striełkow nie odkrywa niczego nowego. „Sensacje” Striełkowa na własne widziałem na filmach, w mediach.
    Przejmowanie Krymu przez Rosjan było obficie relacjonowane.

    Tylko co to wnosi do sprawy?

    I w końcu co to ma do takich a nie innych zapisów porozumień minskich?

    Pzdro

  294. Szywrot na wywrot. To z rosyjskiego – szyworot na wyworot. Inaczej – wywrócony kołnierz, czyli pomieszanie z poplątaniem. Przypomina o tym polska prasa, polskie książki i polski Kościół Katolicki.

    ROZWAŻ!

    Media polskie i rosyjskie bulwersowały się – szybko usuniętym – pomnikiem ofiar żołnierzy radzieckich, gwałcących setki i tysiące kobiet na terenach tzw. „ziem wyzwolonych”. Zapomina się jednak zupełnie o tym, że wśród tych ofiar były również polskie zakonnice. Przez lata był to temat tabu, ukrywany i zakazany w oficjalnych środkach społecznego przekazu (zapewne podobnie będzie w przypadku obecnego mainstreamu). Warto zaś ukazać w pełnym świetle przykład męczeństwa sióstr Elżbietanek z Nysy i Wrocławia.

    http://www.ssb24.pl/tematy,126,0

    Dziś w Telewizji trwam od godziny 11:00 do 13:00 relacja z mszy świętej. Eucharystia w 70. rocznicę męczeńskiej śmierci Służebnicy Bożej s. M. Teodory Witkowskiej SCCE celebrowana pod przewodnictwem J. E. Ks. Bpa Jacka Jezierskiego Ordynariusza Diecezji Elbląskiej w Kościele Parafialnym p.w. Trójcy Przenajświętszej Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Dzierzgoniu.

    Tak właśnie wyglądało wyzwolenie Polski przez Armię Czerwoną. Wyzwolono także wiele osób nie tylko z życia czy godności, ale bardzo skrupulatnie z zegarków i obuwia. Kościół Katolicki o tym pamięta i nie da zapomnieć. Za to m. in. go właśnie niektórzy bardzo nienawidzą i zwalczają wszelkimi sposobami.

  295. No, właśnie znacjonalizowano majątek oligarchów na Ukrainie, ale nie znacjonalizowano jeszcze majątków oligarchów w Rosji. Czy chciwość ludowi rosyjskiemu, który cierpi ruską wersję kapitalizmu nie przeszkadza? Do broni Rosjanie. Na bagnety nadziejcie swoich krwiopijców, jak w 1917r. Władymir Putin jest dzisiaj jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Podobnie jego kumple z KGB, nie mając żadnych biznesowych talentów b. się wzbogacili. Rosja tymczasem zbiedniała. Uwikłana w niepotrzebne wojny jest o krok od zupełnego rozkładu. Czas ustanowić rzeczywistą republikę rad na nowo. I ustanowić pokój na ziemli i na terytoriach po radzieckich. Wprowadzić dla wszystkich Rosjan płacę minimalną 8,5 Euro jak w Niemczech i jeszcze obowiązek, aby każdy kto przejeżdża przez Rosję służbowo tyle samo dostawał. Precz z wyzyskiem. Ura, ura, ura. Wpierjod na białą burżuazję z KGB i Cara KGB na Kremlu. Nie oddadzą ludowi, to co jemu ukradli.

  296. Przyznaję, choć w piersi nie mam powodu się bić, bez przesady, że z dużymi oporami i nieufnością, ale początkowo popierałam Majdan. Byłam w stanie zrozumieć, że (w końcu były to tłumy, nie tylko tzw. prawy sektor) jednak bardzo wielu Ukraińców wiązało nadzieję na lepszą przyszłość z przystąpieniem do UE. Choć oczywiście była „długa droga, daleka przed nimi”, ale Janukowycz, wbrew wcześniejszym deklaracjom w Wilnie stosownego dokumentu nie podpisał. Abstrahuję w tej chwili od rozważań, przez kogo i dlaczego Ukraina jest rozgrywana. Wiadomo, że i przez Rosję, i przez Zachód. To klasyczne przeciąganie liny zgodnie z własnymi interesami.
    Prawdą jest jednak, że ponad 20 lat odzyskanej państwowości Ukraińcy przechlapali na własne życzenie. Zmarnowali szanse na jakiś sensowny rozwój mimo już jednego ostrego zrywu zaliczonego 10 lat temu, czyli „pomarańczowej rewolucji” . Nie zmieniło się nic i jest coraz gorzej, już po Majdanie, bo wojna na wschodzie Ukrainy wydaje się nie mieć końca.
    Wbrew marginalizowaniu roli i rozmiarów udziału postbaderowców, prawego sektora, czy jak ich tam zwał w wojnie, było nie było, domowej, gdy jedna ze stron wspierana jest militarnie przez Rosję, a druga, przynajmniej na razie, nie bezpośrednio, ich determinacja i okrucieństwo nie mogą przysparzać sympatii. Coś na ten temat wiemy z przeszłości. Zresztą dużo jest niejasności, sprzecznych informacji, tuszowania jednych zbrodni, eksponowania innych, w zależności od tego, która strona kogo wspierająca je nagłaśnia.
    Dziś o g.0:36 Orteq wkleił czyjś wpis z innego blogu celnie podsumowujący „ukraińską rozpierduchę”, do którego się przytłaczam.
    A od siebie dodam, za nic w świecie nie powinniśmy pchać paluchów miedzy drzwi, ani wybiegać przez orkiestrę. Robić tyle, ile możemy w ramach wspólnej polityki jako członkowie UE i NATO, ale żadnych mrzonek w stylu Bujaka czy powściągliwego, ale pobrzękiwania szabelką przez A. Dudę.
    Jaka odrębna, specjalnie od naszego rządu pożyczka dla Ukrainy? Z czego mamy im dawać na wieczne pewnie nieoddanie? Chyba Kopaczowa na głowę upadla!
    Niech się zrzuca Obama i UE , ale jako całość.

  297. SŁAWA ŚWIĘTOŚCI
    Najważniejsze wydarzenia związane ze sławą świętości Teodory Witkowskiej

    Siostra M. Teodora Witkowska urodziła się dnia 23 marca 1889 r. w Koźminie, pow. Kościerzyna. Mając 19 lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety w Królewcu (Königsberg). Pierwszą profesję S.M. Teodora złożyła 23 maja 1911 r., a śluby wieczyste 6 maja 1920 r. Przebywała na placówkach min. w Postolinie i w Nidzicy, gdzie pełniła urząd przełożonej domu. W 1944 r. objęła urząd przełożonej w Dzierzgoniu (Christburg). Dnia 28 stycznia 1945 r. Siostra M. Teodora, stając w obronie Współsiostry M. Amabilis Markowskiej zginęła śmiercią męczeńską zastrzelona przez żołnierza rosyjskiego w Powiatowym Domu Starców w Dzierzgoniu (ówczesna Prowincja w Królewcu). Pochowana została na cmentarzu w Dzierzgoniu. Na jej grobie umieszczono krzyż, na którym wypisano słowa: „Miłość nigdy nie ustaje”.

  298. Oficerowie ukraińskich służb specjalnych otwarcie już przyznają ten fakt, w odróżnieniu od prasy. Mnie po prostu poraził świeży wywiad generała Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyla Wowka, w który wprost stwierdził: „Na początku działań zbrojnych za DRL i ŁRL było tam 80 proc. mieszkańców”. Zostało to powiedziane otwarcie i uczciwie. Zapewne dlatego, że W. Wowk i jego koledzy mają do czynienia z realiami, a nie bajkami. Oni dostrzegają problemy, których nasze społeczeństwo i przygniatająca większość dziennikarzy usiłuje nie zauważać.

    To przede wszystkim konflikt wewnętrzny. Wojna domowa wewnątrz Ukrainy. Siły zewnętrzne grają w nim drugoplanową rolę. Zachód pomaga Kijowowi, Moskwa – Donieckowi. Dopóki my, obywatele Ukrainy, nie przestaniemy widzieć w sobie nawzajem wrogów – ten konflikt nie zostanie rozwiązany.
    http://www.geopolityka.org/komentarze/oles-buzina-w-donbasie-walcza-miejscowi
    ================

    No właśnie…..
    Jeżeli wymiana jeńców tyczy przede wszystkim mieszkańców Ukrainy, to cała reszta jest jedynie propagandową sieczką.

    Ps.
    Kilka dni temu pan Poroszczenko mówił o „wybijaniu zębów”
    Chyba stąpnął na grabie………

    Marianpol, to źle wymierzona salwa artylerii rakietowej.
    Tragedia niewątpliwa.
    Odstrzelenie jakiegoś wesela, gdzieś w Syrii, Pakistanie, czy Jemenie, to celowe działanie precyzyjnej broni. I jakoś świat nie kwiczy…..
    Odstrzeliwanie Muzułmanów się nie liczy?

  299. anumlik
    25 stycznia o godz. 12:22
    T na prawdę wierzysz w te „rewelacje” Eberhardta ? Tam na zachodzie Ukrainy mało jest ludzi będących z Kijowem , i dlatego jest ta wojna domowo na zachodzie. Tam na Krymie nikt nikogo do referendum nie zmuszał , a wojska rosyjskie zawsze tam były ze względu na umowy jakie podpisano. Majdan spowodował że władzę na Ukrainie przejęli ludzie którzy bardzo nie podobają się tym z zachodu i żeby nie wiem jak kręcić to właśnie majdankowscy sprowokowali odpadnięcie Krymu i wojnę domową.

  300. Trudno zaiste wybiegać przed orkiestrę w której sami gramy. Konglomerat US/NATO/UE plus Polska Jagiellońska, to wszak my Poliaki przez innych znowuż znani jako Lachi. My sami otworzyliśmy granicę celną na Ukraińskie towary, a zgodziliśmy się na ochronę przez rok rynku Ukraińskiego. My Polacy udostępniliśmy możliwość zakupu wszelkiego możliwego uzbrojenia Ukraińcom. My Polacy szkolimy ich wojsko. My Polacy udzielamy pożyczek na wojnę z Rosją.

    A dlaczego to robimy?

    Aby nikt nas nie posądzał, że znowu dajemy się wykorzystać obcemu państwu w likwidowaniu nie naszych wrogów i wspieraniu nie naszych interesów. Wolna i zasobna oraz bezpieczna Ukraina. Państwo narodowe Ukraińców, leży w naszym Polskim interesie. Insynuowanie, że na Ukrainie walczą banderowcy, że Ukraina to nie państwo i nie naród, to interes bandyckiej Rosji pod przywództwem Putina i jego bandy z KGB.

  301. Były prozachodni prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko udzielił wywiadu gazecie „Ukraińska Prawda”, w którym wyjaśnił przyczyny swojego dystansu wobec wydarzeń na Majdanie sprzed roku. Przekonuje, że przewidział, iż ambicje polityków wiodących prym na Euromajdanie doprowadzą do niekorzystnych dla kraju skutków.

    – Dobrze rozumiałem, że w kręgu liderów, którzy tam się pojawili, funkcjonuje projekt polityczny równoległy do tych wydarzeń, które dzieją się na Majdanie. Kiedy zobaczyłem tę mimikrę, to jak wspaniałe, zdrowe żądania mądrej młodzieży zostają przesłonięte doraźną perspektywą przejęcia władzy, zrozumiałem, że popadamy w wielką, narodową biedę – stwierdził były ukraiński prezydent.

    Powodem dystansu W. Juszczenki wobec Euromajdanu były także rozlegające się tam hasła zwolnienia z więzienia Julii Tymoszenko, którą Wiktor Juszczenko uważał za destrukcyjną postać na ukraińskiej scenie politycznej. – Kiedy cały Majdan skanduje „Uwolnić Julię!”, nie ma tam dla mnie miejsca – powiedział ukraiński polityk.

    Krytyce byłej premier poświęcił znaczą część wywiadu, przekonując, że działa ona w interesie Kremla. – Putin nie posiada na Ukrainie bardziej destrukcyjnego politycznie czynnika niż Tymoszenko. Jeśli Tymoszenko doczeka się pierwszego potknięcia Petra Poroszenki, ujrzycie na czym polega jej misja – przewiduje były prezydent Ukrainy.
    ==================

    To ta od bomby atomowej, jakby ktoś nie wiedział……

  302. Konflikt wewnętrzny na Ukrainie.

    Konflikt wewnętrzny można powiedzieć i owszem,jakich wiele było w historii ZSRR. Takich konfliktów wewnętrznych było setki wtedy a jest dziesiątki dzisiaj na terenach byłej ZSRR. Cecha charakterystyczna takich konfliktów jest jedna. We wszystkich zaangażowana była armia czerwona i armia rosyjska oraz KGB i FSB, oraz GRU. We wszystkich konfliktach wewnętrznych dochodziło do fizycznego wyeliminowania wszelkich form demokracji i interesów narodowych. Jak pisze Jan Zielonka polski profesor w Oksfordzie we wpisie: „czy Ukraińcy powinni negocjować z wrogiem?” Powinni negocjować mając jednak na uwadze argumenty p Wiktora Juszczenki, że Rosja traktuje Ukrainę jak sztuczny twór, który historycznie i kulturowo należy do Rosji. Putin jest gotów negocjować warunki ukraińskiej podległości, a nie gwarancje jej suwerenności. To nie Kijów, lecz Moskwa łamie międzynarodowe traktaty. Grupy zbrojne w Donbasie to najzwyklejsi terroryści, z którymi nie sposób negocjować.

    Czytajcie Zielonkę!, który tak konkluduje swój wpis na blogu:

    Dzisiaj spór o negocjacje wydaje się czysto teoretyczny i pesymizm Juszczenki jest całkiem uzasadniony. Jednak do poważnych rozmów dnia pewnego dojdzie, choć nie wiemy kiedy, z kim i za jaką cenę. Do tego czasu będziemy słuchać odgłosów wojennych bębnów i liczyć zabitych.

    http://zielonka.blog.polityka.pl/2015/01/24/czy-ukraincy-powinni-negocjowac-z-wrogiem/

  303. Tak więc zdaniem prof. Zielonki pozostaje nam liczyć zabitych. Kiedy będzie tych zabitych dość dużo i zniszczenia oraz straty odpowiednio duże, choć niewiadomo jeszcze z kim w Rosji zostaną podjęte negocjacje pokojowe. Rzecz jest pewna, każda wojna domowa musi się wszak kiedyś skończyć. Jednak wojna, która będzie trwała 5 lat, nie będzie kosztować stron 5. razy więcej, lecz 100 razy więcej niż wojna domowa, która trwa rok. To jest oczywista oczywistość.

  304. Oczywiście chodzi w wojnę domową typu rosyjskiego czy sowieckiego, czy też konflikt wewnętrzny typu rosyjskiego czy sowieckiego. W którym mamy zawsze do czynienia z ludobójstwem i żołnierzami armii czerwonej lub Rosyjskiej i oddziałami specjalnymi KGB i GRU, plus lokalnymi patriotami wykształconymi i opłacanymi przez Rosję/ZSRR.

  305. „Azov Battalion commander says situation is dire, generals & politicians have lost the war with Russia & Ukrainians need to arm themselves”

    https://twitter.com/StateOfUkraine

  306. „Złota mysl” tygodnia

    Stanisław Żelichowski o ministrze Schetynie i Sikorskim – na kanwie wypowiedzi Sikorskiego o Ukraińcach wyzwalających Auschwitz

    „Ten i poprzedni minister, jak wyczują kamerę, to zachowują się jak mój pies, kiedy wyczuje drzewo. Jak się dużo mówi, to się zawsze powie słowo za dużo”

    Pzdro

  307. głos zwykły
    25 stycznia o godz. 13:21

    Różni się ten konflikt czymś, od tego w Libii, czy Iraku?
    Jedynie stronami podsypującymi broń i pieniądze, oraz skalą strat ludzkich…..
    Tam setki tysięcy, tu jedynie tysiące- jak na razie.

  308. A propos misji OBWE, z która Rosja nie wie co począć.
    Raz rosyjscy politycy wskazują, innym razem ignorują ,obecnie nie dostrzegają, nie są w stanie dostrzec kluczowego punktu nr 10 porozumienia mińskiego, w którym zapisano:

    „Wyprowadzić nielegalne formacje zbrojne, technikę wojskową, a także bojowników i najemników z terytorium Ukrainy.”

    Jakich bojowników, jakich najemników, przecież nie my najmowaliśmy najemników, co za dureń to negocjował – biedzą się sztabowcy Putina na Kremlu

    OBWE potępiło „przeprowadzony na ślepo, bezczelny i haniebny” atak na dzielnice mieszkalne Mariupola. – Ta niebezpieczna sytuacja nie może dalej trwać. Potrzebujemy natychmiastowego zwieszenia broni – oświadczył szef misji obserwacyjnej OBWE na Ukrainie Ertugrul Apakan.

    Rozmawiać, rozmawiać. Z kim, jeśli Kartka twierdzi, że w porozumieniu mińskim nie ma Rosji, bo mu TJ nie jest w stanie wskazać, gdzie ta Rosja tam jest w porozumieniu.
    Z kim rozmawiać, jeśli Rosja twierdzi, że jej tam nie ma?
    A bajewiki w Donbasie twierdzą, że mają gdzieś rozmowy i walą rakietami Grad w co popadnie.

    Wygląda na to, że rosyjscy decydenci uważają, że systemy rakietowe GRAD i same rakiety GRAD, to takie nic, tylko kilkanaście kg materiałów wybuchowych w jednej rakietce, a na targowisko w Mariupolu wystrzelono raptem 100 sztuk takiej techniki wojskowej.

    Wiesiek ma rację – Rosja ma prawo do posiadania Ukrainy jako swojej strefy buforowej. Ma rację Wołodia jak sto Mesfistofeli. Żadne chichranie się nie ma tu nic do rzeczy. Sewastopol bramą na oceany!
    Pzdr, TJ

  309. Orteq
    Balwan !? Not knowing me … Not nice. Skoro wymiana kurtuazji. Poczytalem kilka twoich postow i z duzo wieksza precyzja moge cos o tobie napisac. Z cala pewnoscia nie jestes Polakiem, jestes jakims „poszkodowanym” przez Polakow Lemkiem, starocerkiewnym Ruskim (czego moze nie wiesz Bialorus i Ukraina jest sztucznym tworem Stalina) a moze tak poprostu Zydem.
    Bardzo krotki wyklad z historii Lemku, starocerkiewny Ruski albo Zydzie.
    Zanim Hitler doszedl do wladzy Niemcy na mocy tajnych ukladow z Rosja Sowiecka lamiac uklad wersalski przygotowywali sie do nowej wojny. Na stepach ukrainskich, kazachstanskich wspolnie z sowieckimi towarzyszami broni cwiczyli taktyke wojsk pancernych, mieli wspolne sztabowe tzw. gry wojenne, a przyszla Luftwaffe testowala swoje nowe modele. Czyli wszystko to co sojusznicy robia.
    Przeskoczmy do czasow Hitlera-kanclerza. Niemcy bez importu surowcow z Rosji Sowieckiej nie byliby by w stanie zbudowac potegi militarnej w tak krotkim czasie. Fakt.
    Jest rok 1939, Hitler majac pewnosc, ze Wschod go nie zaatakuje ruszyl na Polske, co i oczywiscie zrobil Stalin. Fakt.
    Nie ulega najmniejszej watpliwosci, ze bez ukladu Molotov-Ribbentrop wojna, niekoniecznie swiatowa, jakby wybuchla jej scenariusz bylby zupelnie inny. Sa na to dokumenty z tamtego okresu, szczegolnie kiedy Jelcyn pootwieral dla zachodnich historykow sowieckie archiwa. Putin je natychmiast zamknal.
    Dam ci cos do poczytania Lemku, starocerkiewny Rusku lub poprostu Zydzie. Nie wiem czy tam gdzie rabiesz drzewo do kuchni by cos ugotowac sa ksiegarnie, biblioteki, a jak sa, czy maja cos do czytania-faktologicznego, niemniej polecam ci ksiazke autorstwa Patrick Buchanan pt.:
    „Churchill, Hitler, and „The Unnecessary War”: How Britain Lost Its Empire and the West Lost the World”.
    Niestety po angielsku, nie ma tlumaczen na „bialoruski, lemkoski, etc.” z wiadomych powodow.
    Nie ulega watpliwosci ze Hitler praktycznie nienawidzil wszystkich, ale bez Rosji Sowieckiej, nie byloby transportow ani do Auschwitz ani Mauthausen. Fakt.
    Amerykanie zatrzymali sie Labie zgodnie, nie jak bredzisz bo podpisane uklady, ale czysty pragmatyzm. Ale to w nastepnym wykladzie.
    Jak poprawisz swoja kulture wymiany opinii ja poprawie swoja, kacapie.
    Ciekawosta, niby blog polskiego tygodnika a tu same kacapy-capy: jasny gwint, g53, fidelio, w59, etc.

  310. Tejot

    Zamiast poddawać sie bezsilnym emocjom radziłbym zastanowić się czemu porozumienie mińskie podpisano, jak sam zauważyłeś, w „w formie bezosobowej – przyjąć, kontunuować, zabezpieczyć”.

    Czemu zamiast konkretnych zapisów mamy tak naprawdę tezy do dyskusji – mińskie tezy.

    Czemu pod tymi ogólnikowymi tezami podpisała się równiez strona ukraińska – Kijów mam oczywiście na myśli.

    Przypomnij sobie okoliczności podpisywania tego porozumienia. Przypomnij sobie jakie zdarzenia militarne poprzedziły ów akt strzelisty który w lamentacjach swych wznosisz pod niebiosa.

    Może wtedy do Ciebie dotrze czym tak naprawdę było to porozumienie i co chciały za jego sprawą strony osiągnąć.

    Pozdrawiam

  311. Ja się panu Schetynie nie dziwię,ponieważ działa pod presją czasu.Poprzednik,teraz może tylko tęsknie spogladac na laskę marszałkowską z nadzieją,jednak,ze neokony ,za rok z niewielkim dodatkiem,wrócą i zawładnie robieniem laski prawdziwej.

    Pan Schetyna ma mało czasu by dosłuzyc się miana „łańcuchowego psa amerykańskiego imperializmu” co dawało by szansę na trwałe trwanie.
    Ja zaś wspominam te piekne czasy,gdy bywałem „zaplutym karłem reakcji” oraz „gnidą na ciele klasy robotniczej”.

    Psem łańcuchowym…był wówczas marszałek Broz Tito.Jednak inny kaliber niż Schetyna.

  312. Kartka z podróży
    25 stycznia o godz. 16:00
    Tejot
    Zamiast poddawać sie bezsilnym emocjom radziłbym zastanowić się czemu porozumienie mińskie podpisano, jak sam zauważyłeś, w “w formie bezosobowej – przyjąć, kontunuować, zabezpieczyć”.

    Mój komentarz
    Kartko, niepotrzebnie psychologizujesz, wytykasz moralistykę, emocje, itd., czyli jak bajewiki-wolne najemniki w Mariupolu – kładziesz ogień gdzie popadnie, a nuż coś się ustrzeli.
    Pzdr, TJ

  313. En Passant nalezacy do bylego ambasadora jakby na to nie patrzec
    „63000 osob oczyszcza swoje jelito po ciezkim posilku , dolacz sie i poznaj efekty”
    Efekty sa latwe do przewidzenia a En Passant stal sie zbyt ciezkostrawny podobnie jak wiele innych blogow Polityki . Efekty uboczne wydaja sie wogole nie przeszkadzac Sz. G.
    – Coz , klikniecia nie smierdza . Pozostaje kwestia gustu , lewatywa z mydlin i takie tam.. Lewatywa z mydlin ?
    Gdyby komus trzeba bylo cos wyjasniac , to lewatywa z mydlin efekty uboczne , nalezy sie domyslac tez posiada i to nsd , bardzo podobne

  314. Tejot

    „niepotrzebnie psychologizujesz”

    Czasem trudno mi się nie odnosić do emocji, którymi chyba podświadomie nasycasz swe komentarze.
    Ta emocjonalność aż z niech bije, przytłacza warstwę merytoryczną.
    To utrudnia dyskusję.

    Pzdro

  315. anumlik
    25 stycznia o godz. 15:56
    Pisząc zachodowi miałem na myśli zachód Ukrainy – to tak dla wyjaśnienia.
    Pisanie, że połowa głosowała za, jest wierutną bzdurą , bowiem oficjalnie podane wyniki musiały by spowodować jakieś protesty których nie dało by się nie zauważyć (ludzie nie lubią jak się ich robi w konia)
    Bardziej racjonalne jest to co wyczytałem z Wikipedi

    „Komitet Monitorujący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy swoim raporcie uznał podaną przez władze krymskie kombinację 82-procentowej frekwencji i 96% głosów za przyłączeniem do Rosji „za nieprzekonującą”. Ponadto przytoczył informację, że według rozmówców, z którymi kontaktowali się przedstawiciele Komitetu, frekwencja w referendum wyniosła 35-40%.

    Jewgienij Bobrow z działającej przy Prezydencie Rosji rady zajmującej się społeczeństwem obywatelskim i prawami człowieka oraz dwóch członków stowarzyszenia Memoriał, w przygotowanym dla członków tej Rady dokumencie stwierdzili, że większość mieszkańców Sewastopola głosowało w referendum za przyłączenie się do Rosji (przy frekwencji rzędu 50-80%), zaś w pozostałej części Krymu za przyłączeniem się do Rosji głosowało 50-60% wyborców przy frekwencji wynoszącej 30-50%

  316. Dochodzą mnie słuchy, że Syriza wygrała wybory w Grecji. Oznacza to, że wyjście Grecji ze strefy Euro staje się coraz bardziej realne.

  317. Fidelio

    „wyjście Grecji ze strefy Euro staje się coraz bardziej realne.”

    Nie wiem skąd się biorą te pomysły bo sama Syriza ich nie planuje.

    „Alexis Tsipras i jego partia nie zamierzają bynajmniej wymyślać koła (tzn. makroekonomii) na nowo, względnie zmuszać grecki bank centralny do drukowania waluty bez pokrycia; dług publiczny traktują jak realny problem. Lider Syrizy wskazuje jednak, że „równoważenie budżetu państwa nie wymaga automatycznych oszczędności”. Deklaruje, że „rząd Syrizy będzie dotrzymywał zobowiązań Grecji jako członka strefy euro do zachowania zrównoważonego budżetu i realizował wskaźniki ilościowe”, przy czym to demokratycznie wybranemu rządowi miałby przysługiwać wybór środków adekwatnych do tego celu.”

    Wiecej pod linkiem:

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/przyszlosc-ue/20150124/kto-sie-boi-syrizy

    Pzdro

  318. fidelio
    25 stycznia o godz. 17:52

    jak to leciało?

    „gdy jesteś winien bankowi milion, masz problem.
    gdy jesteś winien bankowi miliard, bank ma problem”…….

    Grecja jest winna bankom od 240 do 330 miliardów.
    Przeważnie zreszta francuskim i niemieckim.
    Zaakceptują takie straty?

    Nawiasem mówiąc, pociągnąłbym do odpowiedzialności takie szacowne instytucje jak agencje ratingowe- zawyżające grecka wiarygodność kredytową.
    No i audytorów z Ernst& Young, fałszujących dane.
    Wielu złożyło się na obecną sytuację finansową.
    I to nie tylko Greków…..

  319. w saksonii gotuje sie nadal:
    20 tys. demonstruje wlasnie w dreznie(pegida); kontrdemonstranci – 5 tys.;

  320. Fekalny Śmierdziel, którego ciągle nie mogą odnaleźć pielęgniarze tego blogu, zalewa teraz to miejsce swoim intelektualnym kałem i obrzuca wyzwiskami jako @Southerner, powtarzam @Southerner. zob 15.42
    A gdyby tak stworzyć jakaś fundacje, której celem byłoby zapakowanie Skunksa Paranoika do jakiegoś głębokiego szamba, lub wyznaczyć nagrodę każdemu kto to zlecenie wykona ?

  321. Tejot
    A propos twoich „przemówek” wzajemnych z Kzp przeczytaj celną uwagę o nim jasnego gwinta z g. 11:02 (dzisiaj).

  322. absolwent
    25 stycznia o godz. 18:10
    jedna z ulubionych metod mordow faszystow ukrainskich podczas rzezi wolynskiej
    bylo topienie polakow w gnojowce: zaczynali od dzieci…

  323. absolwent z g.18:10
    Przewijaj. Reagowanie tylko go rajcuje i zachęca do jeszcze bardziej wytężonej działalności hejterskiej. Mam to przerobione na ET, czyli Saldo mortadeli.

  324. Gafa za gafą, afera za aferą, kompromitacja za kompromitacją i tak nieprzerwanie od 2005 roku, kiedy to władzę przejęło PiS a zaraz potem PO. I tak jest do dziś. Zapomniano też katastrofalne rządy matki-założycielki PO-PiS-u,czyli czarne lata rządów AWS i wielką zapaść kraju po ich „działalności”. Na szczęście wtedy, rząd SLD porobił niezbędne porządki po prawicowych nieudacznikach – nadrobił negocjacje z UE, wprowadzając Polskę do Unii i na drogę szybkiego rozwoju. W nagrodę za „czarną robotę” sam naczelny GW wyreżyserował, przeprowadził na następnie ogłosił w odpowiednim czasie tzw aferę Rywina, by „zatrzymać” i pogrążyć SLD. Niesamowita nagonka na lewicowy rząd, utorowała drogę dla rządów prawicowych partii PO i PiS. A koszmarne rządy tych partii są praktycznie bezkarne, bo każda z nich ma swoich mocnych obrońców w przychylnych mediach. Tak więc każdy przekręt PO jest wyciszany, bo straszy się ewentualnością powrotu Kaczyńskiego i PiS. I tak to trwa prawie 8 lat.
    Czy ponad 25 lat to za mało, by przejrzeć na oczy i zrozumieć, że ludzie związani z tzw demokratyczną opozycją, którzy przejęli władzę po 1989r. to głupcy, nieudacznicy, manipulanci, malwersanci, kłamcy, szkodnicy, którzy nigdy nie powinni piastować tak wysokich stanowisk. Przyjrzyjcie się choćby naszym prezydentom związanym z „S” – Wałęsa, Kaczyński, Komorowski. Co dobrego który z nich uczynił dla Polski, poza ośmieszeniem, gafami i obfitym przypinaniem orderów swoim kumplom za dawne, wydumane zasługi? Prezydent Komorowski dodatkowo zgolił wąsy, to kotylion to ozdóbkę choinkową wytnie. I jeszcze w ubiegłym roku zasadził sporo dębów wolności…

  325. brutalizacja postępuje na wszystkich frontach (zwłaszcza internet);
    otchłań otwiera się powoli, ale nieubłaganie …

  326. Mag do Tejota

    „A propos twoich “przemówek” wzajemnych z Kzp przeczytaj celną uwagę o nim jasnego gwinta”

    Dzięki, że mi zwróciłaś uwagę na fukniecie Jasnego Gwinta z 11:02, bo je jakoś przeoczyłem.

    No ale wcale mnie to zniecierpliwione fuknięcie nie dziwi.

    Jasny Gwint jest bowiem podobnie „od serca” zaangażowany we wspieranie polityki rosyjskiej jak Tejot we wspieranie polityki ukraińskiej.

    Siłą rzeczy więc obaj Komentatorzy oczekują od dyskutantów, w tym odemnie, podobnie intensywnego zaangażowania.

    Niestety nie mogę spełnić ich oczekiwań.

    Po pierwsze dlatego, że nie mogę się na siłę podobnie jak oni zaangażować emocjonalnie w tę problematykę, bo po prostu nie lubię tego całego possowieckiego wschodu. Nie podoba mi się.
    Sama rozumiesz – nie mozna się na siłę zakochać.

    Tak więc pozostaje mi tylko powściagać delikatnie emocje Kolegów, którzy nieoczekiwanie poczuli na starość ukraińsko-rosyjskie „motylki w brzuszkach”.

    I stad te nerwowe fukniecia, sama wiesz jak to jest … .

    Pzdro

  327. mag
    25 stycznia o godz. 18:11
    Tejot
    A propos twoich “przemówek” wzajemnych z Kzp przeczytaj celną uwagę o nim jasnego gwinta z g. 11:02 (dzisiaj).

    Mój komentarz
    Mag, czytałem, lecz JG mnie nie przekonuje w swojej opinii o KzP.
    JG zabierając głos w jakiejkolwiek sprawie, najpierw ją personalizuje (cecha teoretyków spiskowych) by następnie zanosić dytyramby, albo potępiać w czambuł posługując się obelżywościami. JG jest zbyt dwubiegunowy. Pomiędzy biegunami pustka.
    Pzdr, TJ

  328. @KZP
    Masz rację, Syriza nie chce wyjść ze strefy Euro. W takim razie nie wiem na czym miałaby polegać ta radykalna zmiana.

  329. Ani jeden obywatel Ukrainy nie otrzymał statusu uchodźcy w Polsce w 2014 r., chociaż takie wnioski złożyło ponad 2 tys. osób – wynika z raportu Urzędu do Spraw Cudzoziemców, do którego dotarła PAP. MSW podkreśla, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/udsc-ani-jeden-ukrainiec-nie-otrzymal-statusu-uchodzcy-w-2014-r/pnj5l
    ================

    Różnica pomiędzy werbalnym, a faktycznym poparciem jest widoczna…
    Setki milionów na wsparcie WALKI, zero na wsparcie ludzi…..

  330. fidelio
    25 stycznia o godz. 18:44

    Masz to w „Krytyce” ładnie omówione.

  331. Orteq
    25 stycznia o godz. 0:35

    no właśnie niczym się od Ukraińców nie różnimy. To, że jeszcze mamy spokój i trochę podgoniliśmy zachód, zawdzięczamy tylko temu, iż weszliśmy do UE i NATO. Gdyby nie ta okoliczność, przepuścilibyśmy te 25 lat tak przepuścili je Ukraińcy (o czym pisała @mag – pozdrawiam). Niemniej jednak bałagan mamy coraz większy i determinację dołów już niemal grożącą wybuchem. Brednie? Może, ale się boję.
    Pozdrawiam

    Lech

  332. Fidelio

    W tekście Krytyki, który zalinkowałem jest trochę na ten temat.

    Zrozumiałem, że chcą zwiększyć wydatki socjalne kosztem zobowiązań wobec wierzycieli.
    I do tego np niemiecka prasa już od dobrego miesiąca podchodzi ze zrozumieniem.

    No i chcą poprawić skuteczność poboru podatków od najbogatszych.

    Ale to jak na razie spekulacje. Wszystko wyjdzie w praniu.

    Pzdro

  333. @Kartka z podróży
    25 stycznia o godz. 18:05

    Gdybym był Syrizą, to niezależnie od moich prawdziwych zamiarów, przed wyborami też nie mówiłbym wprost, że chcę wystąpienia Grecji ze strefy euro.

    A poza tym, to sytuacja w Grecji i płaca minimalna w Niemczech mają ze sobą więcej wspólnego niż może się wydawać.

    Otóż Niemcy zgodnie twierdzą, że po wprowadzeniu euro zbiednieli. Gospodarka w skali makro urosła, ale obywatele żyją gorzej, co jest wynikiem strategii świadomie przyjętej przez Niemcy po wprowadzeniu euro. Najoględniej mówiąc, Niemcy sobie wykoncypowali, że jeśli wydajność pracy będzie u nich rosła szybciej niż płace (tj. płace realne spadną), to wtedy ich produkty będą konkurencyjne w biedniejszych krajach strefy euro, którym to krajom niemieckie banki będą udzielać kredytów na zakup niemieckich towarów. To miało ciągnąć w górę gospodarkę Niemiec i całej strefy euro (nie wiem, jakim cudem, ale oni sobie to tak wymyślili).

    Jednak już 10 lat po wprowadzeniu euro było wiadomo, że:

    „Od czasu utworzenia strefy euro jednostkowe koszty płacy wzrosły w Niemczech jedynie o 2 proc, podczas gdy w krajach PIIGS (Grecja, Hiszpania, Irlandia, Portugalia, Włochy) płace zwiększyły się średnio o 25-30 proc. (…) Niskie stopy procentowe i stale zwiększające się dochody mieszkańców południa Europy były główną przyczyną powszechnej dostępności do łatwego i taniego kredytu, ze wszystkimi negatywnymi tego konsekwencjami dla niespłacanego obecnie zadłużenia.

    Stabilizacja sytuacji makroekonomicznej w strefie euro wymaga przeorientowania niemieckiej gospodarki ze strategii mocno proeksportowej na strategię pobudzającą popyt wewnętrzny”.

    http://www.uniaeuropejska.org/rozbiene-strategie-konkurencyjne-i-ich-wpyw-na-europejski-kryzys

    Aby ratować strefę euro (i siebie), Niemcy próbują więc zwiększyć popyt wewnętrzny, podnosząc płacę minimalną, co jest tym trudniejsze, że w międzyczasie otworzyli rynki pracy dla tanich pracowników z Europy Wschodniej (stąd problem firm transportowych). Grecy natomiast mają dość zabawy w euro, i chcą wrócić do własnej waluty, na czym Grecja prawdopodobnie wyszłaby dobrze, choć strefa euro (i reszta UE) niekoniecznie.

  334. Lech
    25 stycznia o godz. 18:59
    Bardzo się mylisz. U nas zaraz po przemianach przeprowadzono skrajnie trudną operację przejścia od systemu centralistycznego do wolnego rynku co umożliwiło przyspieszenie gospodarki
    Popatrz na wykres to zrozumiesz, że porównania z Ukrainą są bez sensu
    http://tomnierajcuje.blogspot.com/2014/01/polski-pkb-na-przestrzeni-stulecia.html
    Nie powtarzaj niemądrych sloganów wiecznie niezadowolonych i widzących samo zło.
    Przyjęcie do Unii wymagało spełnienia jej warunków i to się Polsce udało. Ukraina nie miała na to nigdy szansy , a teraz to już jest tam katastrofa.

  335. anumlik
    25 stycznia o godz. 17:41
    żeby nie wiem jak liczył to frekwencja była ponad 30%, bez sensu jest jej zaniżanie. To jak mówią woda na młyn polityków starających się jak w najgorszym świetle przedstawiać Rosję i separatystów, a poprawić postrzeganie Ukrainy (właściwie Kijowa , bo to już nie Ukraina). w wiadomym celu

  336. Na zmiane, cos lzejszego ze sportu.

    Lindsey Vonn w wielkim stylu wygrala dzisaj slalom super-G w Pucharze Swiata w St. Moritz. Zadna z konkurentek Vonn za wyjatkiem Anny Fenniger z Austrii nie zdolaly ukonczyc zjazdu ponizej 1 sekundy za Lindsey. Bylo to jej piate zwyciestwo w 10 wyscigach Pucharu Swiata w tym sezonie i 64. w jej karierze. Lindsay Vonn pobila poprzedni rekord 62 zwyciestw w Pucharze Swiata nalezacy do Austriaczki Annemarie Moser-Proell z lat 70-tych.

    Znakomite wyniki Lindsey Vonn sa godne uwagi gdyz dwukrotna medalistka z Vancouver dopiero co powrocila na trasy zjazdowe ze szpitala i dlugotrwalej rekonwalescencji. W 2013 roku Vonn doznala bardzo powaznej kontuzji po wypadku w czasie Pucharu Swiata w Austrii, w wyniku ktorej zmuszona byla przerwac kariere sportowa i przejsc szereg skomplikowanych operacji rekonstrukcji kolana. Z bolem musiala tez zrezygnowac z uczestnictwa w zimowej Olimpiadzie w Soczi, do ktorej przygotowywala sie intensywnie od Olimpiady w Vancouver, bedac uznawana za jedna z glownych kandydatek do medali.

    Ze wzgledu na swoj nieugiety charakter i sukcesem uwienczona walke z przeciwnosciami losu, Lindsey Vonn jest jedna z najbardziej lubianych sportsmanek w USA. Mimo licznych zwyciestw i nietuzinkowej urody nie zabiega o wzgledy reporterow. Po zwyciestwie w St. Moritz Vonn powiedziala:

    „The name of the game is having confidence. You have to trust yourself and really attack. No matter what.”

    http://www.gannett-cdn.com/-mm-/f40f3606fa7f520417c0c9e02d7aa7a371d004ba/r=x513&c=680×510/local/-/media/USATODAY/USATODAY/2013/01/24/vonn-8-4_3.jpg

  337. A tak Lindsey Vonn trenuje optymalna postawe aerodynamiczna w czasis zjazdu:

    http://www.alpinestyle56.com/lindsey-vonn-in-vogue/

  338. Remm

    Pożyjemy, zobaczymy … .

    Tym bardziej, że relacje Grecji z EU i odwrotnie wykraczają poza rachunek ekonomiczny.

    Pzdro

  339. anumlik
    25 stycznia o godz. 17:4
    Sondaż niemieckiej instytucji GfK wykonany przed wyborami pokazał, że 70% uczestników referendum chciało głosować za przyłączeniem do Rosji, a 11% przeciw. To jednak wymownie świadczy co woleli mieszkańcy Krymu i jak widać mieli rację

  340. Deutsche Welle o niemieckich echach wydarzeń na Ukrainie

    „Süddeutsche Zeitung” pisze , że Frank-Walter Steinmeier jest „zaszokowany”, „rozczarowany” i „rozzłoszczony”, i – choć sam nigdy tego nie powie – czuje się wręcz „zdradzony” przez swych partnerów rozmów z Moskwy i Kijowa, z którymi jeszcze w środę (21.01) wieczorem dyskutował w Berlinie nad sposobami uregulowania kryzysu, który gwałtowanie zaostrzył się w Doniecku, a w Mariupolu przybrał formę otwartego ataku rakietowego na miasto przy użyciu wyrzutni Grad. W pierwszym zginęło 30 osób, blisko 100 zostało rannych. Drugi i trzeci, na szczęście, obyły się bez ofiar.

    Szef niemieckiego MSZ-tu, podróżujący obecnie po krajach Mahrebu, powiedział, że za wznowieniem walk i atakami na ludność cywilną kryją się „pozbawione skrupułów ugrupowania” i „podżegacze wojenni”, siły, które nie są zainteresowane pokojowym rozwiązaniem kryzysu ukraińskiego, i że jeśli Moskwa i Kijów traktują serio swe zapewnienia o woli znalezienia politycznego rozwiązania kryzysu w stosunkach wzajemnych, to powinny teraz przystąpić do działania. Muszą wyhamować rozkręcającą się spiralę przemocy i zrealizować obietnicę wycofania ciężkiego sprzętu z terenu konfliktu. Nie wolno im, jak powiedział dosłownie, zaprzepaścić „być może ostatniej już szansy” pokojowego wyjścia z kryzysu, cytuje Steinmeiera agencja dpa.”

    Pzdro

  341. maciek.g
    25 stycznia o godz. 19:39
    wiesz, że nie jestem ekonomistą, więc nie podejmuję dyskusji. Jednak przyznam, że istotnie poddano nas terapii szokowej, jak wiele innych państw głównie Ameryki Południowej. Istotnie PKB ostro poszybowało w górę, ale z tego co czytałem o PKB, to nie jest to doby miernik społeczno-ekonomicznego wzrostu. Co do wolnego rynku, to nie zauważam, żeby on u nas był wolny. Jest to rynek poddany głównie monopolom zagranicznym i tylko one konkurują ze sobą ponad naszymi głowami. Ale niech tam! Byle było lepiej. (?) O tym, że istotnie uniknęliśmy dna, na jakim znalazła się Ukraina, to pisałem, lecz w mojej skrótowej wypowiedzi chodziło mi głównie o podobną mentalność naszego narodu do Ukraińców.

  342. Sondaże….

    68% Polaków popiera wprowadzenie niemieckiej minimalnej płacy dla kierowców…..
    Tak przynajmniej w TVN24 wyglądają wyniki…….

  343. @anumlik
    „W sondaże wierzę równie mocno jak w propagandę – zarówno rosyjską jak i ukraińską. Referendum odbyło się w takim okresie, że cokolwiek by nie powiedziała “druga” strona, będzie niewiarygodne. Sorry.”

    Sympatie prorosyjskie na Krymie były ewidentne.

  344. To już chyba ten moment kiedy banksterom zaczyna przeszkadzać demokracja:
    „mBank Research ‏@mbank_research 23 min.23 minuty temu
    Najwiekszym zagrozeniem dla integralnosci strefy euro jest system demokratyczny w panstwach czlonkowskich…”

  345. byk
    25 stycznia o godz. 18:08
    Stasiek jest innego zdania niż Angela,a Frank tłumaczy się w Algerii (czemu się nie dziwię).

  346. Fidelio

    „Najwiekszym zagrozeniem dla integralnosci strefy euro jest system demokratyczny w panstwach czlonkowskich…”

    W koncu jakaś szczera wypowiedź spekulantów i lichwiarzy!

    Pzdro

  347. Francuski przemysł zbrojeniowy jest bliski zdobycia dwóch wielkich zamówień w Egipcie – twierdzi gazeta „La Tribune”. Od kilku dekad egipski rynek militarny był niemal wyłączną domeną Amerykanów. Jednak pogorszenie relacji Kairu z Waszyngtonem uchyliło drzwi dla innych producentów uzbrojenia.

    Według francuskiej gazety oba kontrakty razem wzięte mogą być warte 5,4 miliarda euro. Nie zostały jeszcze podpisane, ale negocjacje mają być bardzo zaawansowane. Wysokiej rangi delegacje dyskretnie kursują w obie strony.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/francja-sprzeda-uzbrojenie-egiptowi-negocjacje-nad-kontraktem-zbrojeniowym,508563.html
    ===========

    Proza życia.
    By ktoś zarobił, ktoś musiał stracić.

  348. @anumlik
    „Sympatie prorosyjskie na Krymie były ewidentne.
    Nie neguję prorosyjskich sympatii, ale nie w wydaniu rosyjskiej propagandy.”

    Ludzie mówili tam po rosyjsku, było tam rosyjskie wojsko, poza tym dostali wyższe emerytury – mieli jakieś powody sprzeciwiać się przyłączeniu do Rosji? Wątpię.

  349. To chyba dobrze, że ratują. Mieliby zostawić Południowców na pastwę losu?

    Ratują, ale bankierów. Te wszystkie pożyczki trafią przecież do kieszeni bankierów, a nie do ludzi. Ok, Grecja oszukiwała, wyłudzała pieniądze, ale, przepraszam bardzo, dlaczego sektor finansowy, który przymykał na te oszustwa oko ma nie ponieść żadnych strat?
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/kiedys-lobbing-byl-prorynkowy-teraz-buduje-kapitalizm-kolesiow/
    =============

    Stare, ale na czasie.
    I jakie GLOBALNE….

  350. absolwent – mag
    Do piatku, tj. do przedwczoraj nie mialem pojecia o istnieniu blogu w Polityce, wiec absolwencie i ty przechodzona panno mag (nie musze nawet zgadywac, tylko „nie do uzycia” panny i wielokrotne rozwodki szukaja towarzystwa w internecie) mylicie mnie z kims.
    Byc moze z kims z ktorym dzielicie loze.
    Rodzinny portret absolvencie:
    https://www.youtube.com/watch?v=Q8aOU5-pGCE

  351. Southerner
    25 stycznia o godz. 22:09
    No, to teraz masz pojęcie jak wygląda blog z ruskimi.

  352. Michael Dobbs w książce Sześć miesięcy w 1945 : Roosevelt, Stalin, Churchill i Truman od wojny światowej do zimnej wojny pisze, że Amerykanom, Brytyjczykom i Francuzom wystarczyło kilka dni pobytu w okupowanym Berlinie w 1945, aby pomimo dobrej prasy zmienić o 180% dobre zdanie o ruskich. A u nas ruskie nawet dobrej prasy nie mieli… Nie było więc potrzeby zmieniać o nich zdania, od czasu ich gromadnego pojawienia się na polskich blogach i zaprezentowania wszystkim, poprzez swoje liczne przygłupie i propagandowe wypowiedzi, kim faktycznie są.

  353. Lech (25-01-g.20:25)
    O nie, nie! Z tą niby podobną mentalnością Polaków i Ukraińców absolutnie się nie zgodzę. A mówię to na podstawie autopsji, a nie w oparciu o czyjeś analizy, opracowania, wskaźniki itp. Mój ogląd niejako organoleptyczny Ukrainy dotyczył wprawdzie tylko zachodniej, od Lwowa po Kamieniec Podolski, ale istotne były też rozmowy z ludźmi, także tymi ze wschodniej, bo za drugim pobytem miałam taką okazję na wielkim weselisku u znajomych Ukraińców. Byłam więc tam dwukrotnie, z przerwą dziesięcioletnią w 2001 i 20011.
    Za pierwszym razem przeżyłam szok, bo już wtedy dzieliły Polskę i Ukrainę lata świetlne. Nie chodzi tylko o infrastrukturę, ale właśnie mentalność. My byliśmy już po terapii szokowej i niemal na każdym kroku było widać ludzką przedsiębiorczość, zmiany widoczne gołym okiem. Jednocześnie kolejne ekipy rządowe przygotowywały procedury dostosowawcze, szykując nasze wstąpienie do UE w 2004, bo w NATO już byliśmy. Tam nie działo się wtedy zgoła nic, a ludzie wydawali się po prostu apatyczni. Tym większy szok przeżyłam po 10 latach (7 lat wtedy minęło od „pomarańczowej rewolucji”, która wreszcie miała zmienić Ukrainę!)
    Była pierwsza dekada sierpnia. Gdy przez kawał Polski jechałam samochodem do przejścia granicznego w Równem, na polach aż furczało, bo żniwa w pełni, drogi przyzwoite, stacje benzynowe i rozmaite gościńce/zajazdy takoż, zadbane obejścia, ukwiecone, domy odszykowane, kolorowe. Po przekroczeniu granicy zupełnie inny świat, całkiem inna bajka. Smutna, bo ciągnące się kilometrami ugory, drogi wciąż nieludzko dziurawe, często porozwalane płoty, mało ogródków przydomowych, jakby to był jakiś problem posadzić kwiaty, czy zrobić trawniki. Oczywiście, bardzo zmienił się na korzyść Lwów, wypiękniały największe miasta – wizytówki, łącznie ze stolicą Kijowem, dokąd nie dotarłam, ale prowincja jest straszna, a marazm niewyobrażalny, że o korupcji nie wspomnę, ale to już na wszystkich szczeblach.
    Podam tylko jeden symboliczny przykład mentalności. Przed sklepem w sporej wsi (a jakże przy wjeździe do niej powitał mnie obelisk ku czci Bandery) ucięłam sobie pogawędkę z tubylcami w rosyjsko-ukraińsko wolapiku z obu stron. W pewnej chwili spytałam, dlaczego nie mogą coś zrobić z drogą przez wieś, bo góry i doły wypełnione breją (akurat było po deszczu). Przecież mogliby nawieźć żwiru, jakąś szutrówkę zrobić, czy nie ma u nich jakiegoś samorządu, co by się tym zajął? Popatrzyli na mnie jak na kosmitkę. Mogłabym jeszcze długo opowiadać o moich zaskoczeniach i dziwaczmych przygodach tamże oraz rozmowach z sympatycznymi skądinąd ludźmi (przynajmniej na pierwszy rzut oka), ale po co. Wiem, że różnimy się ogromnie.

  354. Kolejny inspirujący felieton Jana Zielonki „Po wyborach w Grecji: kto się boi Syrizy?”

    Fragment:

    „Polacy wydają się patrzeć na Grecję obojętnie, bez specjalnej nadziei czy strachu. Trochę tak, jakby Grecy żyli na innej planecie, z którą Polska ma mało wspólnego. To prawda, że Polska była kiedyś tak zadłużona jak Grecja, ale dziś jesteśmy prymusem w północnej (czytaj: zamożnej) części Europy. Bliżej nam do silnych Niemców niż do słabych Greków. Syriza to lewica, a do tej Polacy nie mają specjalnie sympatii. Ta obojętność Polaków w stosunku do Grecji nie jest w pełni uzasadniona. Przyszłość europejskiej demokracji i integracji zależy w dużej mierze od tego, co się wydarzy w Grecji. Jeśli Grecja pod wodzą Syrizy zostanie zmiażdżona przez rynki finansowe, to nikt już nie uwierzy, że demokracja jest w stanie kontrolować kapitalizm we współczesnym świecie.

    Jeśli Bruksela i Frankfurt wypchną Grecję ze strefy euro, to będzie to pierwszy znaczący krok w kierunku dezintegracji całej Unii Europejskiej. Jeśli Syrizie uda się ograniczyć biedę i pobudzić wzrost gospodarczy, to lewica odzyska wiarygodność, nawet w takich krajach jak Polska. Jeśli Cipras odniesie sukces, może to przekonać wielu młodych ludzi do wyjścia z izolacji i wejścia na scenę polityczną. W Polsce takie zjawisko może oznaczać prawdziwą rewolucję.”

    Całośc pod linkiem

    http://zielonka.blog.polityka.pl/2015/01/25/po-wyborach-w-grecji-kto-sie-boi-syrizy/

    Pzdro

  355. Biorąc pod uwagę wszystkie problemy, jakie mogą się pojawić, można stwierdzić, że 2015 rok będzie czasem ogromnej próby dla amerykańskiego przywództwa. Rosja już rzuciła wyzwanie porządkowi tworzonemu przez USA, i jeśli odniesie na tym polu sukcesy, to m samym do takich działań zachęci także Chiny. Sprawia to, że Stany Zjednoczone oraz Europa muszą zjednoczyć swoje siły, by stawić czoła państwom, które chcą podważyć porządek świata Zachodu. Taka sytuacja wymaga od Waszyngtonu aktywniejszej i ambitniejszej polityki zagranicznej.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/trudne-zadanie-dla-europy-brattberg-musimy-zjednoczyc-sily-by-stawic-opor-rosji/lzek0
    ==============

    „Porządek świata Zachodu”
    „Amerykańskie przywództwo”

    […]
    Umowa wzmocni europejskie i amerykańskie wpływy w światowej gospodarce i pozwoli nam na wyznaczanie globalnych standardów. W ten sposób wzmocnimy presję na takie potęgi jak np. Chiny, by starały się wkupić w międzynarodowy porządek oparty na jasnych zasadach, a nie próbowały go zastępować jakimś innym modelem. Z tego powodu TTIP nie powinno być traktowane jako ekskluzywne przedsięwzięcie Zachodu, lecz jako sposób działania na rzecz dalszej liberalizacji handlu. Rok 2015 będzie decydujący dla toczących się już negocjacji.
    ===============

    To zdaje się jakaś amerykańska wersja Dugina, czy Żyrynowskiego?
    Jeżeli jest to TYPOWY przedstawiciel amerykańskich kręgów opiniotwórczych, to czarno widzę przyszłość.
    Pycha kroczy przed upadkiem, a megalomanii nie można mu odmówić.
    Ani tepoty w myśleniu….

  356. Lech
    A tak nawiasem mówiąc, skoro już mowa o mentalności obu sąsiadów – Polaków i Ukraińców. Czy w ciągu ostatnich, powiedzmy 100, 200 lat, Polacy odrąbywali sąsiadom głowy siekierą, obcinali genitalia, piersi kobietom, czy rozpruwali brzuchy ciężarnym Ukrainkom? Może zdarzało się tak w czasach „Trylogii”.

  357. Czy w ciągu ostatnich, powiedzmy 100, 200 lat, Polacy odrąbywali sąsiadom głowy siekierą, obcinali genitalia, piersi kobietom, czy rozpruwali brzuchy ciężarnym Ukrainkom?
    ===============
    Obawiam się, że mogło się tak zdarzyć, takie zachowanie się jest wszak bardzo ludzkie. Wystarczy wziąć siekierę o odrąbać sąsiadowi głowę. Potem w swoje genitalia bach, nożem. Reszta to już kwestia fantazji… Trzeba się tylko dobrze przygotować. Człowiek to zwierze rytualne.

  358. jasny gwint
    25 stycznia o godz. 9:49
    Aż prosi się skomentować słowami „chyba Cię porąbało”, ale byłby to komentarz bezsensowny gdyż swoimi wpisami rozwiewasz wszelkie w tej kwestii wątpliwości.
    Natomiast zgadzam się, że skierowane do pani Bąbczyńskiej-Jelonek groźby są najzwyczajniej głupie. To jest po prostu chora kobieta, której na starość mocno odbiło i wymaga raczej politowania, tudzież opieki specjalistów, a nie durnych gróźb.

  359. Lech Wałęsa w rozmowie z Jackiem Niźnikiewiczem o Magdalenie Ogórek

    Za Rzeczpospolitą:

    „Niźnikiewicz: Dostrzega pan w Magdalenie Ogórek swoją następczynię na urzędzie prezydenta RP?

    Wałęsa: Gdyby awansować za urodę, to tak, bo to jest piękna dziewczyna. Ale nie wiem, czy ma coś do powiedzenia. Wydaje mi się, że nie. Ona wciąż ma za duże braki, żeby zaliczać się do wyższej kasty politycznej. Mimo wszystko zagłosują na nią niezadowoleni. A niezadowolonych z obecnej klasy politycznej jest w Polsce bardzo wielu.

    Niźnikiewicz: Jaki procent głosujących Polaków może zagłosować na panią Ogórek?

    Wałęsa: Może dostać nawet 20 procent.”

    Nie ukrywam, że Wałęsa rozbroił mnie „wyższą kastą polityczną”. Lepiej tego zjawiska socjologicznego nie można chyba ująć.

    Wyższa Kasta!

    Pzdro

  360. @kartka:
    „Frank-Walter Steinmeier jest “zaszokowany”, “rozczarowany” i “rozzłoszczony”, (…)”,
    od wigilii (katolickiej) wali w tamtych okolicach ciezka artyleria ( jak ktos nie wie co to jest niech sie zapyta @wiesia) i, moim zdaniem, to zakrawa na CUD, ze jest tak malo
    ofiar; pamietam pocztek wojny jugoslowianskiej (1990 -99): tam szedl budynek za budynkiem; razem z mieszkancami; mordowano wies po wsi…

  361. …wtedy, niemiecka propaganda nadawala, ze wszystkiemu sa winni serbowie;
    ten numer sie udal i „wyzwolono” w ostatecznosci nie tylko chorwackie i bosniackie niewiniatka, ale nawet macedonczkow i kosowarczykow…

  362. Byku

    Myślę, że tak naprawdę Franka-Waltera Steinmeiera to co się dzieje na wschodniej Ukrainie nagle nie “zaszokowało”, “rozczarowało” i “rozzłościło”.

    Frank-Walter przecież doskonale wiedział co się tam odbywa od miesięcy. Lepiej wiedział co tam się dzieje niż my.

    Ciekawe jest to, że niespodziewanie postanowił się swym „zszokowaniem” publicznie podzielić.
    Jak również to, że za swój „szok” obwinił zarówno Rosję jak i Ukrainę – dotychczas traktowaną również przez Niemców jak dziewica gwałcona przez Kozaka.

    To mnie najbardziej zdziwiło i dlatego wkleiłem jego wypowiedź.

    Pzdro

  363. Kartka,

    Jak napisalem wczoraj, wrocilem na blog po Twoj komentarz nt. wydarzen w Grecji. Nie ma Twojego komentarza ale zacytowales pana Zielonke. Nie wiem kto on, ale komentarz sformulowany troche pompatycznie, nieco na wyrost. Nie wiem czy czujesz tak samo? Np. stwierdzenie: „Przyszłość europejskiej demokracji i integracji zależy w dużej mierze od tego, co się wydarzy w Grecji.” Nie sadze, ze tak jest, a szczegolnie ze „w duzej mierze”. Grecja to maly kraj w porownaniu z cala EU, a ich potencjal gospodarczy jeszcze mniejszy niz liczba ludnosci (bo maja maly GDP). Pomijajac same dlugi, ktorych Grecy nie za bardzo chca splacac (w porownaniu np. z Irlandia czy Polska) bo uwazaja iz maja prawo zyc na poziomie jak 10 lat temu kiedy bez ograniczen brali dotacje kredyty z EU, to oni maja po prosu bardzo duzy deficyt biezacy. Czyli czy Syriza czy konserwatysci, ktos musi te roznice pokryc. Tylko kto? Jesli nikt im nie bedzie chcial wiecej pozyczyc, to jedynym wyjsciem bedzie albo zacisniecie pasa albo… rewolucja. W rewolucje w Grecji nie bardzo wierze bo im sie az tak zle nie zyje wiec pewnie bedzie sie tam kotlowalo jeszcze przez jakis czas az entropia sprowadzi ich na ziemie.

  364. p.s.
    ciekawe, ze ten pan zielonka pojawil sie na tutejszych blogach, gdy stalo sie jasne,
    ze grecy maja „die schnauze voll” i postawia sie okoniem 😉

  365. Gdyby zsumować wszystkie liczby podawane przez pana Łysenke, juz dawno liczba zabitych „terrorystów” przekroczyłaby 100 00…..
    No i wielkopomne zwycięstwo odniesiono by pół roku temu.
    A tymczasem, co zaczną po wizycie jakiegoś amerykańskiego oficjela w Kijowie, to dostają w d….
    Zaczynac ofensywę bez przewagi materiałowej i technicznej, bez odpowiedniej ilości ludzi, to debilizm totalny, marnowanie ludzkich istnień.

    Rozrzut niekierowanych pocisków rakietowych to kilkaset metrów.
    Bije sie w hektary, nie punktowo.
    Do tego, spora część amunicji jest po prostu stara, zawodna, przeterminowana.
    No i załogi wyrzutni niekoniecznie profesjonalne, potrafiące wycelować we właściwe miejsce. Przy kilkudziesięciokilogramowej głowicy, łatwo o nieszczęśliwy wypadek.
    To nie filmy wojenne, tylko rzeczywistość.
    „Friendly fire” zdarza się najlepszym w swym fachu…….

    Sisi spacyfikował demonstracje w Egipcie.
    Kilkanaście co najmniej trupów.
    Wolny Świat przyjął do wiadomości, bo to wygodne…..
    Nikt nie wzywa do sankcji i nalotów?

  366. @kartka:
    tak, ton propagandy administracji szeryfowej angeli sie zmienia; dzisiaj na dlf pojawil sie nawet komentarz krytykujacy, o zgrozo! czarnego piotrusia z arszenikiem…

  367. mag
    25 stycznia o godz. 23:04
    cos podobnego zdarzylo sie w ostatni czwartek, w berlinie…
    dwaj mlodzi mezczyzni (19 lat) zaplanowali i zamordowali w niezwykle bestialski sposob ciezarna kobiete.

  368. Equinox

    W sumie Jan Zielonka (Oksfordczyk, aktualnie Brytol) tak trafnie opisał sytuację w Grecji, że nie mam nic do dodania.

    Może jedynie to, że w Hiszpanii też się szykuje wygrana podobnej lewicy czyli Podemos.

    Zresztą Syriza i Podemos, mimo iż się troche różnią to jednak blisko współpracują.

    Tak więc lewicowy impuls wychodzacy z południa Europy może zmienić polityke europejską (UE).

    Oczywiście trudno w tej chwili wyrokować jak się to odbędzie. Wspominasz o rewolucji a ja myślę raczej o próbie obalenia rządu Syrizy (o ile powstanie) przez tzw „rynki”, konserwę UE i USA z wielu przyczyn.
    Chocby dlatego by powstrzymać rozlewanie się na Europę politycznej fali lewicy.

    Pisałem, że nawet w zatęchłej, konserwatywno-prawicowej Polsce te nastroje rewidykacji socjalnych daje się juz wyczuć.

    Ale zobaczymy jak będzie. To ciekawe, bo w ramach systemów politycznych w UE nie mieszczą się formy siłowego zduszenia takiej fali – np drogą puczów.
    Tak więc kilkukrotnie wypróbowywany wariant utopienia we krwi rewolucji greckiej tym razem odpada.

    Ja w każdym razie jestem ze zwycięstwa Syrizy zadowolony i trzymam za nich kciuki.
    Tak jak i za hiszpańską Podemos.
    Nie da się bowiem ukryć, że system wymaga korekty a dokonać jej można jedynie polityczną siłą. Wstrząs jest niezbędny.

    Pozdrawiam

  369. Orteq 22.21
    Fekalny Gnojarz przedstawia, a właściwie wydala swoją gnojówkę
    obecnie w dwu wcieleniach: @Southernera i @głosu zwykłego.
    Pytasz dlaczego Gospodarz nie uruchamia pielegniarzy ?
    Przeciez ta bezustanna biegunka, a właściwie „graczka” bełkotu antyputinowskiego, rusofobii i zwalczania „kacapstwa”, nabija licznik popularności wśród blogów Polityki i wzmacnia profity z opłat reklamowych.
    Czy nie zauważyłeś, że „pecunia non olet” i jak widać każde opublikowane guano zwiększa „reklamowy power” blogu „en passant ” ?
    Felczer Bartłomiej vel @Głos, @Southerner itd. jest najbardziej płodnym dostawcą tych fekalnych bredni, wiec jak widać jest witany z otwartymi ramionami …….

  370. Byku

    „ton propagandy administracji szeryfowej angeli sie zmienia; dzisiaj na dlf pojawil sie nawet komentarz krytykujacy, o zgrozo! czarnego piotrusia z arszenikiem…”

    Wyglada na to, że Donald znów wyskoczył wczoraj przed szereg ze swymi telefonicznie uzgodnionymi z Poroszenką groźbami pod adresem Ruska.

    Jak nic dostanie „opeer” od Angeli. Jak już nie dostał.

    Zawsze miałem powazne wątpliwości co do jego kompetencji politycznych.

    Pzdro

  371. „kasta polityczna”… tak, tutaj wielki elektryk trafil w sedno…

  372. Kartka 0.24
    Zastanawiam się czy Syriza zwróci się teraz z prosba o konsultacje ekonomiczne w sprawie długów do Sorosa, czy do Jeffreya Sachsa. Jak powszechnie wiadomo, Sachs odwołał wszystkie swoje neoliberalne koncepcje szokowe, które sprzedał Balcerowiczowi i obecnie stał się keynesista, z odchyleniem w kierunku welfare state, natomiast Soros nie wycofał się z niczego. Pozostaje jeszcze Stiglitz, który również ostro skrytykował polska wersje transformacji, ale czy chciałoby mu się wejść kolejny raz do tej samej rzeki ?

  373. absolwent
    26 stycznia o godz. 0:28
    chyba sie zaraziles koprolalia 😉
    ” kto walczy z potworami, sam nim sie staje”, fryderyk nietzsche

  374. Byk 0. 55
    Po prostu tłumaczę skąd koprolalia wzięła się na tym blogu i kto na tym najlepiej zarabia. Kiedy nie wiadomo o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze, a kasa, misiu, (a właściwie bysiu), nie śmierdzi.

  375. absolwent
    26 stycznia o godz. 1:23
    no, istny kolumb z ciebie, krzysiu…

  376. absolwencie, ortequ, etc.

    Czy znacie definicje slowa gentleman ?
    Wg. starej definicji to mezczyzna ktory potrafi opisac ksztalty Sofii Loren bez pomocy rak.
    A moze znacie definicje slowa abstrakcja, albo np. abstrakcyjnego myslenia ?
    None of it. Thats what i thought.
    Zyjcie w przekonaniu ze jestem „glosem” czy kims tam, a ja raz na jakis czas wpadne i cos napisze. Fun thing to do.
    Tematem moze byc np. rozwiniecie definicji oxymoron na dwoch przykladach:
    -Wegrzy jeszcze nie tak dawno temu mieli Marynarke Wojenna z prawdziwym admiralem bez dostepu do morza.
    -Rosja ma Ministerstwo Kultury i pewnie Sztuki.

    Teraz na glowie mam zapowiadana kolejna burze sniezna („stulecia”) z mozliwym opadem sniegu na conamniej cztery do pieciu stop. To po polsku ponad poltora metra.

  377. Kartka,

    Ja dobrze rozumiem co Ty chcesz powiedziec. My po prostu patrzymy na to samo zjawisko lecz mowimy o dwoch roznych jego aspektach.

    Ty podchodzisz do sytuacji w Grecji od strony ideologicznej, piszesz „system wymaga korekty”, przy pomocy „politycznej siły” oraz, ze „wstrząs jest niezbędny”.

    Ja zas na to mowie ‚no hay problema’. Mnie strona ideologiczna wlasciwie nie za bardzo interesuje. Bo ideologia po marksowsku to nadbudowa, a ja pragmatycznie bardziej baza jestem zainteresowany. Ciekaw jestem zwyczajnie kto im to sfinansuje (nie tylko ich dlugi ale i biezacy deficyt budzetowy), kto rachunek zaplaci jak go kelner przyniesie?

    Stety czy niestety, tak swiat dziala juz od tysiecy lat i niezaleznie od naszych preferencji na zadne zmiany sie tu na razie nie zanosi („It’s the economy, stupid”). Tak, ze jak juz powiedzialem wczesniej, zadnej rewolucji w Grecji sie nie spodziewam (cieplo im sie tam zyje i za duzo maja do stracenia), ani tez kontrrewolucji „konserwy”, jak to zgrabnie okresliles. Bo jak na to nie patrzec, w ostatecznym rozrachunku Grecy beda musieli za swoj wlasny lunch sami zaplacic. Niewatpliwie bedzie to ciekawy przypadek laboratoryjny do obserwacji, z oddali.

  378. Wrocilem,bylem 3 tygodnie w Moskwie i dwa tygodnie w Shanghaiu,moj
    ostatni wpis byl 21 grudnia a teraz jest pierwszy,wszystko co bylo po miedzy pod mojm nickiem ( a cos tam bylo ) nie bylo moje.
    W Moskwie mimo mrozow dochodzacych nawet do -20 C spadku rubla i wojny
    na Ukrainie atmosfera panuje normalna,nie spotkalem nikogo kto by o Putinie
    mowil zle,wszyscy zastanawiaja sie jak tez Putin rozegra Ukraine.
    Wersji w obiegu krazy kilka,jedna z nich mowi ze Ukraine podzieli sie na kilka
    czesci,kazdy wezmie swoja ( Putin jedzie do Budapesztu rozmawiac w tej sprawie)
    Ukraine zachodnia ta banderowsko – faszystowska wsadzi sie w rece Polakom
    nie beda mieli wyboru beda musieli to gowno wziac,podobno zostalo to juz
    uzgodnione z kanclerz Merkel.
    W odpowiednim czasie na terenach zachodnich zrobi sie cos w rodzaju
    plebiscytu i zapyta Polakow czy chca wiecej zarabiac i pod jaka administracja
    chca zyc,przymiarki z kierowcami trakow sa juz robione.
    Gdyby tak sie stalo bylby to majster sztych Putina i Merkel.
    https://pp.vk.me/c624618/v624618802/c527/3RJYmLQ_Wjg.jpg

  379. Equinox

    „kto rachunek zaplaci jak go kelner przyniesie?”

    O to cała gra idzie. To nie ma nic wspólnego z ideologią.

    Gdyby nie problemy z zapłaceniem rachunku nie byłoby przecież Syrizy.

    Mam wrażenie, że na burzliwym przebiegu dziejów ciąży własnie ten problem: Kto ma płacić wystawiane na prawo i lewo rozmaite rachunki.

    W Grecji po II wojnie krew się z powodu tych rachunków polała dwa razy. Miejmy nadzieję, że teraz będzie inaczej.

    Pzdro

  380. byk (0:17)
    Doskonale wiesz, że nie można porównywać pojedynczych przypadków, jak ten w Berlinie, czy nawet ofiar seryjnego mordercy z regularną z rzezią wołyńską.
    Po to, by zawsze być w kontrze, zawsze musisz wyskoczyć z jakimś krótkim, „błyskotliwym” komentarzem. Najczęściej idiotycznym.
    Bardzo to szczeniackie i panu, jak sądzę co najmniej w sile wieku, nie uchodzi

  381. Podczas mojej neobecnosci dostalem duzo ciekawych linkow na moj Gmail
    po przeczytanu zaczne je wysylac,byc moze ktores z nich byly tu juz
    publikowane i moga sie tu powtorzyc.
    http://noam-chomsky.tumblr.com/post/13867896307/noam-chomsky-10-strategies-of-manipulation-by

  382. Serce môwi tak, ale rozsądek się wzdraga.
    Moje serce też ” bije z lewej ” strony i cieszy mnie wzrost popularności lewicowych ruchów politycznych na południu kontynentu, w przeciwieństwie do wzrostu znaczenie politycznego Marine i jej Front National we Francji, które finansuje Putin.
    Zwycięstwo Syrize mogło potwierdzić tezę , że w demokracji suwerenem jest jednak naród, a nie rynki finansowe i że tej suwerenności nie da się kupić za żadne pieniądze tego świata. W dawnych czasach suwereni mieli w zwyczają pozbywać się, skracać o głowę , zbyt natrętnych wierzycieli. Greccy niestety leżą poza jej zasięgiem .
    Oczekują nas ciekawe czasy, ktore obawiam się jednak skończą się jakimś zgniłym kompromisem, pozwalającym wszystkim zachować twarz.
    Syrize potrzebuje pieniędzy, aby spełnić przynajmniej częściowo swoje obietnice przedwyborcze, a ci co je dają to są wierzyciele. Nie można bez końca porzyczać i mówić , ale nie oddam. Miałby nawet kto inny wskoczyć zamiast UE, mam na myśli Chiny, to co za darmo dają ?
    Rzeczywiste uniezależnienie się Grecji od ” rynków finansowych ” , prowadzi przez dolinę cierpienia i płaczu, a na to prawdopodobnie, mimo całej lewicowej retoryki , nie zdobędzie się żaden demokratycznie wybrany polityk.
    W czasie ostatniego krachu bankowego Merkel użyła terminu : „Marktkonforme Demokratie”, nie potrafię tego przetłumaczyć na Polski, ale myślę, że i tak jest zrozumiałe. A więc czyżby to już było wszystko , co można oczekiwać od naszych demokracji, aby dostosowały się do wymogów rynku ?
    Ja tam kibicuję Grekom , żeby pokazali, że można inaczej. Ale ta rozgrywka odbywałaby się na greckich , a nie moich kościach.

  383. Kto to jest Sofia Loren?

    Czy to złośliwe przezwisko nadane przez jakąś wstrętną zdzirę cudowi natury Magdalenie Ogórek?

  384. Putin jako wychowanek CCCP zawsze już uawżał , że podział Polski między dwa mocarstwa ościenne, pakt Ribbentrop-Mołotow, był konsekwencją ówczesnego układu sił w Europie. Putina nie interesują traktaty i umowy międzynarodowe. Dla niego liczy się jedynie polityka prowadzona z pozycji siły.
    Radzę wszystkim rodakom zamieszkałym w Polsce rozkoszować się tym momentem historycznym, kiedy rosyjska siła że ledwie na Ukrainę starcza.

  385. Greckie obligacje miały oprocentowanie rzędu 7%.
    Wykupione przez EBC miałyby ujemną stopę procentową.
    Skoro banki pożyczają na takich warunkach, to dlaczego nie kraje?
    Banki są wiarygodniejszymi kredytobiorcami, czy też stworzyły sobie takie warunki?

    Cały zachodni świat jest zadlużony od dziesięcioleci.
    Od dziesięcioleci też planuje się budżety deficytowe z założenia.
    Nie jesteśmy w stanie jako Zachód zaplanować tak, by były przynajmniej zrównoważone?

  386. Bywalec 2
    26 stycznia o godz. 11:14

    Ci drudzy też dostali zadyszki.
    Nie śą w stanie kontrolowac swoich wasali, ani opanować wojen przez siebie wywołanych.
    Naginanie świata, by służył ich interesom i za nie płacił, zdaje sie zmierzac ku końcowi.
    Nie wiadomo czy będzie gorzej, czy lepiej.
    Ale na pewno INACZEJ…..

  387. Chcąc spełnić ten „chiński sen”, trzeba jednak – z konieczności – zmienić chiński model rozwojowy. Wzrost za wszelką cenę, jak było dotychczas, ma zastąpić wzrost zrównoważony, a eksport nie może już w takim samym stopniu jak poprzednio być siłą napędową tego wzrostu. Ma go zastąpić siła rynku wewnętrznego i konsumpcja. A ta wymaga oczywiście konsumenta. Innymi słowy, trzeba zbudować klasę średnią – konsumencką (xiaokang shehui). I dlatego proponuje się w okresie 2012-2020 dwukrotne podniesienie indywidualnych dochodów każdego obywatela w państwie.

    A gdy do tego dodamy inne najważniejsze cele, wymieniane w nowym modelu rozwojowym, takie jak odbudowa sieci świadczeń socjalnych, czy nacisk na zieloną, a przy tym innowacyjną gospodarkę, staje się jasne, dlaczego Chiny zwolniły – albowiem poważną cześć środków i zasobów (w tym tych z 4 bilionów dolarów rezerw walutowych) trzeba przeznaczyć właśnie na te ambitne cele. Ile to ma być? Ano dokładnie tyle, by nie zakłócić dalszego harmonijnego rozwoju i nie wywołać społecznych niepokojów.
    http://wiadomosci.wp.pl/page,2,title,Chiny-na-wielkim-zakrecie-Panstwo-Srodka-wraca-do-zrodel,wid,17206928,wiadomosc.html
    =============

    Są kraje które uczą się.
    Na CUDZYCH błędach…..

  388. Wiesiek 59
    Niestety nie mam twoich wiedzy ekonomicznej, ale obawiam się , że bez wsparcia Unii, greckie obligacje nie byłyby warte papieru na którym są wydrukowane i to bezwględu jakie oprocentowanie Grecja by za nie „gwarantowała”.
    Nie chodzi z resztą o wysokość odsetek, jakie Gecja płaci za obecne pożyczki z UE i MFW, bo te są już teraz symboliczne. Chodzi o to, że Grecja nie zamierza ich spłacać , ale jest dalej od międzynarodowej pomocy uzależniona.
    Tak na chłopski rozum wygląda to tak, że Grecja próbuje Unię poprostu szantażować, licząc przynajmniej na częściowe umorzenie długów, co dla Unii może być korzystniejsze jak całkowite bankructwo Grecji.
    Kiedy Syrica udaje , że gra ruską ruletkę , UE przelicza korzyści i straty.

  389. Od rana premiera Kopacz zapewnia o swym i prezydenta Komorowskiego umiłowaniu pokoju, więc serce mi rośnie.

    Tak Kopaczowa łagodziła, poniedziałkowy, poranny spleen rodaków:

    „Jestem zwolennikiem pokoju i spokoju. Nie stoję na czele formacji, która chce ciągłych konfliktów. Dla mnie bezpieczeństwo Polaków jest rzeczą święta. Polityk nie może być dwuznaczny w takiej kwestii.”

    Skomentowała też zapowiedź procesu, który zapowiada PiS

    „Pozwy też są dla ludzi. Niech ten proces się toczy. Dla mnie jest ważne, że Polska nie wybiera się na wojnę. Bronisław Komorowski na pewno nie będzie wysyłał ludzi na wojnę.”

    Nie ukrywam, że mnie cieszy perspektywa skonkretyzowania w czasie procesu sądowego tych jednak ogólnych deklaracji pokojowych.

    O co nie chce zapytać dziennikarz będzie musiał zapytać sąd. Tak więc jest szansa by się dowiedzieć jaki stosunek do zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO – w kontekście ewentualnej interwencji na Ukrainie (nie daj Boże!)- ma polski rząd.

    Pzdro

  390. WW Putin i Grecja Syrizy

    „Prezydent Rosji Władimir Putin pogratulował Aleksisowi Ciprasowi zwycięstwa w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Putin wyraził nadzieję na kontynuację „tradycyjnie konstruktywnej” współpracy z Atenami.

    Jak głosi komunikat Kremla, Putin „wyraził pewność, że Rosja i Grecja nadal będą zacieśniać tradycyjnie konstruktywną współpracę we wszystkich sferach”.

    „Prezydent Rosji życzył Aleksisowi Ciprasowi sukcesów w odpowiedzialnej pracy państwowej w obecnych niełatwych warunkach” – podano w oświadczeniu.”

    Pzdro

  391. Wiesiek 59
    Jeszcze o greckich obligacjach,
    otóż są one papierem całkowicie spekulacyjnym, za pomocą którego greckie państwo jeszcze długo nie bedzie w stanie się finansować, bo poprostu nie ma dojść chętnych na nie. Ciągle żądania kolejnego umorzenia długów, raczej nie przyczyni się do zwiększenia możliwości tej formy finansowania się Grecji.
    Pozostaje Unia i MFW, najwięksi wrogowie Grecji.

  392. Kartka z podróży
    Dlaczego to nagle skupienie na gratulacjach dla Ciprisa z Moskwy ?
    Innych nie było ?
    Czyżby Merkel nie przesłała ?
    Znasz pojęcie kurtuazji ?

  393. Dlaczego Putin jest zadowolony?
    Odpadł mu poważny problem.
    Rura przez Bułgarie nie wyszła, będzie do Turcji.
    Po wygraniu Syrizy, prawdopodobieństwo przedłużenia jej do Grecji wzrosło.
    Czyli, południe Europy bedzie miało gaz z pominięciem Ukrainy…..

  394. Venus dołączyła do pierwszej z gaf wymienionych przez Gospodarza i dokuczyła Agnieszce.

    Niebiański opiekun doświadcza Isię aby skrócić proces jej beatyfikacji.

    Gdzieś w chmurach i w waporach utknęło moje pytanie:

    Kto to jest Sofia Loren?

    Czy to jest przezwisko nadane przez jakąś wstrętną zdzirę cudowi natury Magdalenie Ogórek?

    Czy przed oficjalnym zgłoszeniem w Państwowej Komisji Wyborczej bulwersującej kandydatury Madzi zdąży onaż ustanowić rozdzielność majątkową wobec swego małżonka?

    Czy jeśli sprawy źle pójdą dla Bronka, to komornik zarekwiruje i sprzeda na Bazarze Różyckiego belwederski żyrandol?

    No odpowiedzcie mi specjaliści od pisania na nowo historii starożytności, jakie zmiany nastąpią w logistyce wrocławskich krasnoludków, gdy podobnie jak niegdyś w Chile stanie drogowy transport towarowy i ryba zacznie śmierdzieć od szoferki?

  395. Bywalec 2
    26 stycznia o godz. 12:32

    Nie jestem ekonomistą.
    Ekonomia NIE JEST nauką, a jedynie zawiadywaniem emocjami i oddziaływaniem psychologicznym.
    Każdy z wielkich szamanów ekonomii- tych krajowych i tych światowych- inaczej modli sie o złoty deszcz i ma swoich wyznawców.

    A przeciętna gospodyni wie, jak dopiąć budżet domowy.
    Nie ma innego źródła niż dochody- majątkowe, podatkowe, czy kredyty, nadwyżka w handlu zagranicznym.
    Tyle że jeżeli ktos ma nadwyżki, to ktoś musi mieć deficyt.
    Padło na Grecję, sukcesywnie za niemieckie kredyty finansującą zakupy niemieckich towarów.
    I na dodatek, mającą problem ze ściąganiem podatków od obywateli i firm.
    W tym segmencie musi zajść zmiana…..

  396. Jak zwykle „Obiektywny ” portal TVN24 na czołowce komunikuje
    * Przegrała wygrany Mecz * to o przegranej Radwanskiej z V.Wiliams na kortach Australian OPEN . Każdy kto ogladał mecz na żywo to nie widział tego” Wygranego Meczu „nawet momentu.
    Moim zadniem ,jeżeli ta stacja TVN24 w relacji z widowiska sportowego łże jak „bura suka Dorna”, to coż od niej wymagać ,no coż -unikać , po prostu unikac ! ale niema też gdzie na polskich falach .
    Może to i dobrze że w 1/4 finału A.Radwańska nie bedzie grała z 19 latką Amerykanką M.Keys , rokowania słabe , a nawet beznadziejne z „laniem ” włącznie .Nawratilowa w boksie AR fajny obrazek marketingowy .

  397. Wiesiek 59
    Kartka
    Wy macie jakiś antykwaryczny sposób myślenia.
    Z jakiś historyczno , histerycznych powodów, wydaje się wam, że Putin , bo Ruski, to mu bliżej do europejskiej lewicy , jak prawicy. Tymczasem Putin wprowadził w Rosji najbardziej bogoojczyźniany i reakcyjny reżim w całej Europie.
    I finansuje w Europie faszystów. Wszystkie nawet najgorętsze wasze modły nic tu nie zmienią.

  398. aaaaaaaaaaa…psik!
    najlepsi sa kibice katarskiej druzyny szczypiorniaka;taka kohorta najemnikow, najwiecej hiszpanow; niektorzy dostaja i cwierc melona zielonych za ta impreze
    aaaaaaaaaaa…psik!

  399. zapominamy
    zapominamy nawet
    siebie

  400. wiesiek59
    26 stycznia o godz. 12:44
    to niedobrze i oznacza, ze i nastepne zimy nad donem nie beda latwe, bo przeciez juz prawie wszystkie kopalnie zalane, a gornicy na froncie…

  401. Bywalec 2
    26 stycznia o godz. 13:07

    Większość NGO jest finansowana z zagranicy- przez Amerykanów.
    Większość meczetów i ich kaznodziejów, przez Arabię Saudyjską.
    Większość prawicowych partii przez Rosję.
    Polska kwotą 200 milionów finansuje Biełsat- taka szczekaczkę na Białoruś, czy Polonia TV.
    Emir Kataru Al Jjazirę…..

    Co z tego wynika?
    WSZYSCY na miarę swoich możliwości finansują propagandę skierowaną na głoszenie własnych tez i poglądów, urabiaja opinię publiczną- z rożnym skutkiem.
    Temu służą rozliczne wymiany studentów, staże, stypendia.
    Coś niezwykłego?

    Berlusconi i Sarkozy brali pieniądze na kampanie wyborcze od Kadafiego.
    Co i tak mu nie pomogło…..
    Putin kazał pożyczyć pani Le Pen, zobaczymy z jakim skutkiem.
    Czy coś kapneło panu Piskorskiemu z tego źródła? Może…..
    Czy Fundacja Batorego coś dostała od Sorosa? Niewykluczone…..

  402. mag
    25 stycznia o godz. 22:41
    i następny do mnie adresowany.
    Wybacz mag, ale się z Tobą nie zgadzam. W swojej odpowiedzi do mnie zawarłaś tyle różnych, niezbornych i powierzchownych obserwacji, że mógłbym teraz z tego wora dowolnie wyciągać argumenty i obracać je przeciw Tobie. Jak w amerykańskim kryminale „uważaj, każde wypowiedziane słowo będzie użyte przeciwko Tobie”. Nie będę tego tutaj czynił, bo jest to na miarę pracy magisterskiej (tylko na podstawie twojego krótkiego wpisu). Ja na Ukrainie byłem w 1980 roku w Kijowie i trzykrotnie w latach 1982, 83 i 84 (Ukraina Zachodnia – Lwów, Tarnopol, Czerniowce i wiele pomniejszych miejscowości). Ale obok Ukraińców w tym Łemków, Bojków itp. (z Akcji Wisła) mieszkam i żyję od 1970 roku tutaj w Polsce. Trochę więcej więc mogę na ich temat powiedzieć niż Ty. To dobre, lecz zapalczywe, a także pamiętliwe dusze. Banderowcy to jednak była ekstrema. Czy Polacy nie mogliby wygenerować podobnej ekstremy? Sama przyznajesz w drugim wpisie, że tak, chociaż odwołujesz się do bardzo wątpliwego materiału dowodowego. Ja jednak podsunę Ci i polecę jako lekturę obowiązkową zamieszczony w ostatnim PRZEGLĄDZIE felieton z cyklu Sherry Brandy Ludwika Stommy zatytułowany „Gestapo”. Pomyśl przy jego lekturze o pogromach żydowskich w Polsce (Kielce, Jedwabne i dziesiątki innych na mniejszą skalę), o buntach chłopskich w zachodniej Galcji (Małopolska i Podkarpacie) . Prawda, nie ta skala, ale bestialstwo podobne. Wszystkie narody tak mają wobec mniejszości w tym w stosunku do innowierców.
    Tymczasem, to ciepło Cię pozdrawiam
    Lech

  403. Bywalec 2

    Czy Ty umiesz czytać?
    Ile razy mam pisać, że nie widzę nic lewicowego w Putinie i pociagającego politycznie w Rosji?

    To, że Grecja tradycyjnie już ma dobre stosunki polityczne z Rosją nie wynika tylko z tego, że sowiety wspierały grecką rewolucję po wojnie i ofiary puczu wojskowego w latach 60.

    Głównie wynika to z religii i tradycji kulturowych.

    Postaraj się wyrwać choć trochę z tej demagogi propagandowej w której ugrzęzłeś już chyba na amen.

    Pzdro

  404. w ostatni wtorek zmarl we wiedniu edgar froese, wspolzalozyciel i najbardziej aktywny
    czlonek grupy „tangerine dream”; mialem szczescie nie tylko bywac na jego koncertach, ale i mialem okazje sluchac jego wykladow filozoficznych (malo kto wie, ze sie tym paral); zegnam go wierszem:

    er hat seinen
    kosmischen zustand
    gewechselt
    und flog
    auf den fliegenden klangteppich
    dahin

  405. maciek.g
    25 stycznia o godz. 19:39

    Jeszcze odnośnie tego PKB. Skoreluj sobie ten wzrost PKB ze współczynnikiem Giniego, a przekonasz, że już wtedy to tak pięknie wygadało nie będzie.
    Pozdrawiam
    Lech

  406. Kartka z podróży
    26 stycznia o godz. 13:23

    Prawosławie jest siłą spajającą.
    A kościół prawosławny jest chyba w Grecji sporą siłą, nie tylko polityczna ale i ekonomiczną.
    Hojnie obdarowywany przez polityków poprzednich ekip, może wpływać na polityczne wybory co najmniej tak jak nasz KK.
    Czy poprze Putina?

  407. byk
    26 stycznia o godz. 13:18

    Jakie pobudki kierowały Turczynowem i Jaceniukiem, że postawili na zbrojną konfrontację?
    Przecież byli świadomi konsekwencji?
    Czy z nienawiści do Achmetowa chcieli zrujnować mu biznes i kopalnie?
    Kosztem współobywateli?
    Czy pan Kołomojski odbuduje zniszczone, po przejęciu?

    Prywatne urazy mogą decydować o życiu wielu ludzi.
    A im kto potężniejszy, tym większy krąg oddziaływania…..

  408. Bywalec 2

    Jeszcze uzupełnienie, bo doczytałem wcześniejszy komentarz

    „Dlaczego to nagle skupienie na gratulacjach dla Ciprisa z Moskwy ?”

    Ano dlatego, że w rozmowach z Merkell Syriza będzie również grała tą kartą

    Rozumiesz?

    Pzdro

  409. Lech
    26 stycznia o godz. 13:27
    Wskaźnik Giniego, oparty na krzywej Lorenza, pokazuje nierówności w dochodach danego społeczeństwa. W Stanach wynosił on w 2011 roku 0,45. W Polsce w 2008 roku ten wskaźnik kształtował się na poziomie 0,34. Od początku lat 90. obserwowano jego systematyczny wzrost, jednak tendencja ta uległa odwróceniu, a współczynnik Giniego spadał w Polsce w latach 2009 do 2013 z poziomu 0,313 do 0,299
    Nie masz racji próbując udowadniać prawdziwości swej tezy

  410. http://www.forbes.pl/polityka-dobrobytu-wedlug-gomulki,artykuly,187349,1,1.html

    Jeden z ciekawszych „szamanów” od ekonomii….
    Czy jego modlitwa o deszcz byłaby skuteczna?
    Okazałoby się po latach, ale przynajmniej ma jakąś koncepcję.
    Jak dotychczas wprowadzano koncepcję Balazsa- najlepsza polityka to jej brak….

  411. Wiesiek59

    „kościół prawosławny jest chyba w Grecji sporą siłą,”

    Tak, jest znaczącą siłą polityczną. Bardzo wpływową.

    I w dużej mierze żyje z pątników rosyjskich.

    Pzdro

  412. W dzień oblewania zywcięstwa Syrizy zmarł Demis Roussos

    Poniżej „Goodbye My Love” w jego wykonaniu na koncercie w Moskwie

    https://www.youtube.com/watch?v=dxaSPW1MN5I

    Pzdro

  413. Bywalec 2
    26 stycznia o godz. 13:07
    Wiesiek 59
    Kartka
    Wy macie jakiś antykwaryczny sposób myślenia.
    Z jakiś historyczno , histerycznych powodów, wydaje się wam, że Putin , bo Ruski, to mu bliżej do europejskiej lewicy , jak prawicy. Tymczasem Putin wprowadził w Rosji najbardziej bogoojczyźniany i reakcyjny reżim w całej Europie.

    Mój komentarz
    Putin wyhodował się świadome i celowo na glebie bogoojczyźnianej mocarstwowości, który jest niczym więcej jak opisywanym przez Lenina – poskrob rosyjskiego człowieka troszeczkę, a znajdziesz, itd.

    Putin może u zarania swojej kariery nie czynił tego świadomie, ale po wejściu w złocone pokoje klasy politycznej z doświadczenia wywnioskował, że jest to bardzo opłacalne. Wożenie się Putina na nośnej ideologii, to nie jakiś długofalowy zamysł, tylko eksperymentalnie wyselekcjonowana ścieżka, która w szczególnym przypadku Putina okazała się najwydajniejsza dla kariery jego i poputczików.

    Sądzę, że jednym ze szczególnym elementów, który zaważył na obraniu takiej ścieżki była skłonność Putina do tricków, do tego co w Polsce nazywamy numeranctwem, a co w Rosji cieszy się dużym uznaniem (pod warunkiem jeśli numerant wygrywa).

    Jednym z takich numerów – milowych kamieni na tej ścieżce było wypinkowanie generalnego prokuratora Rosji z polityki przez nagranie wizyty tegoż w agencji towarzyskiej. Drugim było proste zinterpretowanie konstytucji i stworzenie dla siebie wielokadencyjnego dostępu do prezydentury.
    Krym i Donbas z Noworosją, (poza Inguszetią i Osetią), to trzy następne numery, z których pierwszy – był nadzwyczaj udany, Donbas na początku był bardzo obiecujący, lecz teraz wlecze się niemiłosiernie. Noworosja pozostała numerem potencjalnym i na razie specjalnym, bo nie ma jak wyprowadzić ciosu. Cios, natarcie, zdecydowana odprawa, targanie po szczękach, krótkie i skutecznie, to marki Putina.

    Długotrwała przeprawa, brak dobitnego wyniku, to nie jest szkoła Putina.
    Putin w spoczynku, to kołysząca się bezwładnie boja na morzu, Putin w ataku, to syberyjski tygrys – szybki, drapieżny, budzący w Europie strach zmieszany z podziwem oraz stosowny respekt.
    Niewiele bodźców tak miło głaszcze duszę Putina, umacnia go w poglądach, nastraja do zwycięstwa jak respekt (z domieszką strachu). Nic go tak nie rozsierdza, jak rozbieżność między masowym i oczywistym poparciem w kraju i jawnie okazywanym lekceważeniem za granicą.

    Putin i jego ekipa mieli nieszczęście trafić na swojej ścieżce dochodzenia do euroazjatyckiego celu na opór Ukraińców oraz opór materii w postaci zawirowań ekonomicznych. Lepkość przestrzeni, w której euroazjaci działają, nagle się znacznie zwiększyła. Ruchy są utrudnione, pole manewru się skurczyło. Trudno w tej sytuacji wykoncypować i przeprowadzić nowy numer,
    Pzdr, TJ

  414. jasny gwincie; 25 stycznia o godz 11:02.

    Wrocilem, jg; niepotrzebnie krytykujesz Kartke z podrozy; on ma swoj
    dyplomatyczny styl i nalezy to respektowac.
    Jak bys na to nie patrzyl to nasz czlowiek.
    Ps.
    Przy okazji polecam ciekawy link.
    http://www.themoscowtimes.com/opinion/article/there-are-no-winners-in-the-ukraine-conflict/514691.html

  415. Putin gdyby chcial spacyfikowac Ukraine zrobil by to w kilka dni
    morale ukrainskiei armi rowne jest prawie zero,gdyby nie obcy
    najemnicy wojna juz dawno by sie skonczyla.
    Putin ma swoj plan a czas pracuje dla niego.
    https://pp.vk.me/c623730/v623730827/146f8/fpI_BlssDZE.jpg
    1.Dobra herbata ?.
    2.No
    2.Napis na paczce ,,Krymski poranek”

  416. Sytuacja we wschodniej Ukrainie nabiera ekspresji.

    Poroszenko wprowadził stan wyjątkowy w „obłastiach” Ługańskiej i Donieckiej.

    Do czego mają się sprowadzać rygory owego stanu nie piszą. Pewnie do strzelania do wszystkiego co się rusza.

    Pzdro

  417. dla tych, co na bergamutach:
    polska to teksas europy, a ukraina – nowy meksyk

  418. To już w końcu pojąłem o co tyle szumu w związku z Ukrainą w ostatnich dniach.

    I po co ta operetkowa decyzja Poroszenki o stanie wojennym na terenach na które nie sięga już przecież jego władza.

    Jak piszą separatyści własnie zmknęli tzw „kocioł debelczewski” z oddziałami ukraińskimi.
    To powtórka z manewru sprzed kilku miesięcy – tzw „kotła iłłowajskiego”.
    Tam własnie zdruzgotano zamkniętą w okrążeniu ukraińską armię zmuszając tym samym Kijów do podpisania tzw „porozumień mińskich” czyli chwilowego rozejmu.

    Diabli wiedzą jaki procent stanu zdolnej do walki armii jest zamknietych w kotle. No ale chyba sporo skoro taka histeryczna reakcja.

    Pzdro

  419. ZAPROSZENIE
    Media na cenzurowanym. Tomasz LIS – jeden z najbardziej wpływowych dziennikarzy, będzie gościem mojego programu w Radiu TOK FM, a wraz z nim dr Karolina WIGURA (Kultura Liberalna) i Paweł STREMSKI – dyr. programowy portalu gazeta. pl. Wtorek, 27 stycznia 2015, godz. 20.05.
    Zapraszam!

  420. Takie sobie standardowe kolejne oświadczenie urzędnika rosyjskiego
    Występując w poniedziałek w Radzie Federacji rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Grigorij Karasin powiedział:

    „Wzywamy po raz kolejny do nawiązania bezpośrednich kontaktów między Kijowem, Donieckiem i Ługańskiem i kontynuowania pracy grupy kontaktowej. Prowadzimy aktywny dialog z partnerami, w tym w ramach konsultacji ministrów spraw zagranicznych „formatu normandzkiego” (Niemcy, Francja, Ukraina, Rosja), których ostatnia runda odbyła się 21 stycznia w Berlinie. W efekcie dokonano pewnych ustaleń, lecz, jak wykazały ostatnie dni, nie były one realizowane”

    Kolejne dęcie w tubę. To nie my nie chcemy rozmawiać i wycofywać nielegalnych bojowników, najemników i technikę wojskową. Bo naszych tam nie ma. To Kijów nie chce rozmawiać i wycofywać nielegalnych natowskich sił i nielegalnej techniki wojskowej. Itd.

    Rosyjski wysoki urzędnik mówi ogródkami, bezosobowo, że Ukraińcy równo w zaparte idą i że „ustalenia z Berlina nie są realizowane” (jakie ustalenia, przez kogo nie są realizowane?).

    Słowem polityk rosyjski wzywa Kijów do kontaktów, ale nie z nami, bo nas tam nie ma.

    Rzeczywistość wyłaniająca się z rosyjskich oświadczeń jest może ekscentryczna, ale nie w eurazji, Tam wszystko jest osobliwe, kuriozalne i ekscentryczne. Na tym polega siła i atrakcyjność eurazji.
    Pzdr, TJ

  421. @Equinox

    …“kto rachunek zaplaci jak go kelner przyniesie?”

    Putin

  422. Gdzie Armia Ukraińska ? Gdzie tzw.Bataliony „AZOW ” I GAJDAR „?! ulubione jednostki Zbigniewa Bujaka za wzmocnieniem których Polskimi żolnierzami tak płakał w Studio POLSAT NEWS – gdziesz one są .
    Oligaracha Komołowski walczy z Rosjanami zawnymi Separatystami .,czy Armia Ukrainska ?
    Nawet chciałbym sie dowiedzieć , ale Polskie stacje telewizyjne nie daja takiej szansy . .
    Jeśli obowody ŁUGAŃSK I DONIECK odpadną ( Poroschenko kategorycznie mowi nie – ale czy ON coś znaczy poza ogłaszaniem Stanów Mobilizacji ktorych nie jest w stanie egzekwować ) to interesy Gazowe spółki Rodziny Baidena i Kwasniewskiego i ich kolegow będa zagrożone .Chyba nici z tych terenow beda, nacjonalizacje ich biznesu pewne ..Ile jeszcze krwi w tych podszytych rownież prywatnymi interesami na Ukrainie -ILe jeszcze KRWI ?!
    ps
    Wczoraj moje przygraniczne radio z Meklemburgi (od 19:00 przez godzine z piekna muzyka Żydowską w tle) nadało program na 70 lecie wyzwolenia Obozu Auschwitz -Birkenau .
    Oni nie mieli watpliwosci KTO był tam zbrodniarzem i KTO wyzwolił .

  423. Dzikie Pola= Dziki Zachód…..

    Tego bajzlu juz nikt na dobrą sprawę nie kontroluje.

    TJ
    Polecam rozbiór gramatyczny i logiczny tego zdania:

    – USA postawiły sprawę jasno – chcą utrzymywania sankcji wobec Rosji i oczekują dotyczące zwiększenia nakładów na obronę od Europy. Osłabienie relacji transatlantyckich leży w interesie Putina; musimy zrobić wszystko, by stawić opór Rosji w obliczu takiego zagrożenia – mówi Erik Brattberg z Atlantic Council. – Europa i USA muszą zjednoczyć swoje siły, by stawić czoła tym państwom, które chcą podważyć porządek świata Zachodu – podkreślił amerykański ekspert.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/trudne-zadanie-dla-europy-brattberg-musimy-zjednoczyc-sily-by-stawic-opor-rosji/wfbgv
    ===============

    Megalomania nie jest jedynie rosyjską wadą.
    Dyktowanie światu warunków gry, w przekonaniu że da się je na nim wymusić siłą, to wada polityków znad Potomaku.
    Przy czym, taki dyktat służący ich jednostronnym i wyłącznym interesom, dla świata nie jest dobry.
    Są dobrzy w rozpieprzaniu, co najmniej tak jak nasi styropianowcy.
    Budowanie idzie im znacznie gorzej…..

  424. J. Piłsudski przestrzegał: „w czasie wojny strzeżcie się agentów”.
    Czy miał na myśli, też, że trzeba się więc strzec ich smrodu? Bo jeśli chodzi o jakiekolwiek inne przymioty niebezpieczne agenta, to ich nie dostrzegam. Śmierdzi jednak jak cholera, a nawet jeszcze bardziej.

  425. @głos zwykły
    „J. Piłsudski przestrzegał: “w czasie wojny strzeżcie się agentów”.”

    Mówił też: „Zachód jest parszywieńki”.

  426. Jak czytam sztab armii ukraińskiej informuje, że jego oddziały przechodzą do „ofensywnej obrony”.

    Zastanawiam się czy nie lepiej by brzmiało do „defensywnego ataku”?

    Pzdro

  427. jasny gwint
    26 stycznia o godz. 17:23
    Jak w oczach eksperta sankcje i ceny ropy uderzą w kryminalny kartel.
    “Ceny ropy, poza metalami szlachetnymi, są chyba najsilniej manipulowanym aktywem z grupy surowców. Wynika to ewidentnie z wojny handlowej z Rosją. Moim zdaniem, obecne ceny ropy nie utrzymają się dłużej niż 6 miesięcy. Powodów jest kilka:
    a) Przy cenie poniżej 50 USD / baryłkę wiele odwiertów generuje poważne straty.

    Mój komentarz
    Jasny Gwincie, zamieszczając powyższy tekst o rujnującej wytwórców cenie poniżej 60 dolarów za baryłkę sam sobie zaprzeczasz, ponieważ jeszcze tydzień, czy dwa temu na tym blogu pisałeś, że rzeczywisty koszt wydobycia baryłki ropy, to kilka dolarów, a reszta, to kant i oszustwo. To jest w końcu kant na tej ropie po kilka dolarów, czy nie?
    Pzdr, TJ

  428. Kartka z podróży
    26 stycznia o godz. 17:52

    Jakieś sześćdziesiąt lat temu, używano innych eufemizmów.

    -planowe skracanie linii frontu
    -odwrót na z góry upatrzone pozycje

    Nie będąc w stanie atakować z powietrza z dwóch powodów:
    -brak sprawnych samolotów i śmigłowców, po utracie wielu maszyn
    -silna obrona przeciwlotnicza
    pozostaje Ukraińcom jedynie artyleria.
    Tyle że artylerzyści niekoniecznie przeszkoleni, bo nie było pieniędzy na poligony, a amunicję sprzedawano…..

    Cóż, zamiast referendum pod nadzorem OBWE, czy ONZ, Turczynow wszczął wojnę.
    Cel jej kontynuacji jest jasny.
    Konfrontacja militarna z Rosją.
    I wymuszenie na Europie większych zakupów uzbrojenia.

  429. fidelio
    26 stycznia o godz. 17:38
    Wspominał też cóś o „czerwonym bydle”, czy też jakoś tak. Nie mówił jednak banda skunksów. Nie poczuł więc tego co się stało potem na wschodzie, lecz o tym jedynie wiedział.

  430. Kartko, gratuluję mianowania Cię „naszym człowiekiem” przez generalnego inspektora Teda.
    Pzdr, TJ

  431. Niezależnie od tego czy sztab armii ukraińskiej jest w “ofensywnej obronie”, czy też “defensywnym ataku”, to i tak ruskie zapłacą za to słony rachunek. A ile to już ich kasy kosztowało? Oj, Zachód jest parszywieńki, parszywieńki, ale w każdym razie strategia i taktyka Anglosasów wygląda na skuteczną, oj skuteczną. 5 mln km2 terytorium i 150 mln ludności o tak, jak palcem strzelił. A wygląda na to, że to jeszcze wcale nie koniec!

  432. Tejot

    Dziekuję.

    Cenię Komentatora Teda krótki ale treściwy i często nasycony czarnym humorem przekaz. Za poczucie realizmu też.

    I za ciekawe materiały, które linkuje.

    Pzdro

  433. Ktos wie, jakie sa realne, policzalne ZYSKI z naszego udziału w inwazjach na Irak, Afganistan, angażowanie sie w sprawy Ukrainy?

    Bo koszty policzyc mi znacznie łatwiej….
    Anglosasom i Francuzom chodzi o złoża i wpływy polityczne.
    A nam?

  434. Fidelio

    Sylwia Frołow w ksiązce „Bolszewicy i apostołowie” (pisałem o niej niedawno)przypomina historię związków braci Uljanowów z braćmi Piłsudskimi. Chodz o próbę zamachu na cara za którą Aleksander Uljanow, brat Lenina zapłacił gardłem.
    Organizowała ten zamach Frakcja Terrorystyczna Narodnej Woli. Należal do niej ze strony polskiej Aleksander Łukaszewicz, wileński szlachcic, który był konstruktorem bomby.
    Bronisław Piłsudski odpowiadał za zdobycie trucizny do wysmarowania bomby by nie dać szans carowi.
    Józef Piłsudski natomiast organizował kasę i ieszkania dla spiskowcow.

    Do zamachu nie doszło ale Bronisław i Józef skazani zostali na zesłania – pierwszy na 15 lat a drugi na 5.

    A Aleksandra Uljanowa powieszono. Jak twierdzą biografowie Lenina śmierć brata (Frołow również) radykalnie zaważyła na jego drodze politycznej.

    Pzdro

  435. Mądrzy wiedzą co powiedział. Głupcom wmówi TVN swoje 😀

  436. Dziesięciu szefów związków zawodowych kopalni Budryk dostało wypowiedzenia dyscyplinarne. Jako powód podano wspieranie protestu w Kompanii Węglowej – informuje „Dziennik Zachodni”.
    „W dniach 14, 15, 15 stycznia 2015 r. na terenie zakładu górniczego JSW SA KWK Burdyk Pracownik organizował, kierował lub dokonywał czynności i zaniechań polegających na prowadzeniu nielegalnej akcji protestacyjnej pod ziemią” – czytamy we wzorze zawiadomienia, jakie JSW wysłała do związków zawodowych przy KWK „Budryk”.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17313261.html#MTstream
    ==============

    Teoretycznie, nadzór ma rację.
    Praktycznie, jest to lokaut, wilczy bilet, próba zastraszenia związków zawodowych.

  437. @anumlik:
    merci, dziekuje; froese byl własciwie ojcem techno, tego niemieckiego trendu w szeroko pojetej muzyce pop; wychował sie na blues’ie, ktory czuł…

  438. @kartka:
    tak, „ziuk” potrafił załatwic kase 😉

  439. … a najwiecej anarchistow (po studentach) bylo wsrod szlachty i arystokracji;
    chyba mało kto byl oddalony od idei rewolucji jak rosyjski chłop, czy nawet robotnik; zupełnie inaczej niz n.p. w chinach, gdzie wiesniak był jej motorem…

  440. Przepraszam, pomyłka we wpisie dotyczącym zamachu na cara organizowanym przez polskich i rosyjskich rewolucjonistów z Narodnej Woli – w tym brata Lenina.

    Za zatrucie elemntów bomb, którymi chciano wykończyć cara Aleksandra III odpowiadał nie Aleksander ale Józef Łukaszewicz.
    W tym celu włożył do bomb pięćset małych pocisków w kształcie kostek do gry. Każda kostka wypełniona została atropiną z wierzchu posmarowana papką strychniny rozdrobnionej spirytusem.
    Zakładano, że car nawet lekko zraniony skona na skutek zatrucia.

    Za ten nowatorski wkład w pirotechnikę Józef Łukaszewicz skazany został na bezterminową katorgę w Szlisselburgu. Na szczęscie twardy był i doczekał amnestii.

    Pzdro

  441. Lech (26-01-g.13:21)
    Ależ nie musisz się ze mną zgadzać! Nie czyń mi jednak zarzutu, że spłycam, upraszczam temat itd. Uprzedzałam, że to nie wynik głębokich analiz ani mega skrót jakiejś dysertacji. Jedynie wrażenia i obserwacje z moich dwóch podróży na Ukrainę w odstępie 10 kat, które dały mi podstawę do pewnych wniosków, jak oni sobie radzą z gospodarzeniem się w niepodległym państwie. Obrazki, jakie porównywałam z Polski i Ukrainy, moim zdaniem, właśnie świadczą o różnicach mentalnych. Może przyczyna tkwi również w tym, że Ukraina nigdy nie zaznała w pełni niepodległego bytu, a my i po 1945 mieliśmy ułomną, ale jakąś suwerenność, że zniszczono tam rolnictwo, określone tradycje i nawyki (już nie mówię o głodzie z lat 30, który oszczędził przynajmniej Ukraińców z Podola i Wołynia). A i homo sovieticus utkwił w niech głębiej.
    Być może moje wnioski mają taką samą wartość jak twoje, bo równie wątłe są podstawy, by twierdzić, że mentalność obu tych narodów jest podobna.
    Jak wszelkie uogólnienia, i to może budzić wątpliwości.
    Jakiś znany reporter powiedział kiedyś coś takiego, że jeśli mamy mało czasu, by poznać jakiś kraj, ludzi itp. świeżość spojrzenia, intensywność doznań może sprawić, że nasze obserwacje i oceny i okażą się zaskakująco trafne. A przekonamy się o tym po miesiącach, a nawet latach, gdy już zgłębiliśmy temat, pokonaliśmy różne wątpliwości, bo wiadomo, im więcej się wie, tym – paradoksalnie – jakby mniej.
    Pozdrawiam równie ciepło.

  442. Byk

    „a najwiecej anarchistow (po studentach) bylo wsrod szlachty i arystokracji”

    Też zwróciłem na to uwagę. Oni byli w wiekszości z tzw „dobrych rodzin” i na dokładke doskonale wykształceni.
    I to nie tylko anarchiści.

    Nawet Lenin na studiach, zanim pojął działalność polityczną, podpisywał się jako szlachcic. Bo nim był.

    Pzdro

  443. Jutro 70 rocznica wyzwolenia Obozu Auschwitz -Birkenau a dzis do MOskwy przyleciał na spotaknie z Ławrowem minister Spraw Zagranicznych Izraela .
    ps.
    Kolejny dzien od 19:00 radio Meklemburgia nadaje program historyczny poświecony tamtemu ważnemu wydarzeniu .
    Polski minister SZ – Schetyna na poza granicami kraju wyglada bardzo Blado , chyba ,że ogłosza , iż ten minister SZ Izraela wylądował też w…. Kijowie .

  444. Irak, Afganistan i Ukraina, to są kraje położone na strategicznie ważnych terytoriach. Z tego; Irak jest w stanie produkować, takie ilości ropy, że kartel opec przestał działać. Jak opec przestał działać, to i Rosja też zaryła w muł. Tak więc strategicznie inwazja na Irak może się, pomimo wszystko, Anglosasom opłacać, biorąc pod uwagę strategiczne znaczenie Ukrainy, oraz tego, aby Unia Azjatycka nie stanowiła zagrożenia gospodarczego dla USA i UE. Jednak Obama zrobił, błąd wycofując pospiesznie wojska z Iraku, bowiem w ten sposób wyrzucił do koszta pieniądze, które wydała USA za Busha juniora na inwazję. Myślę, że George Bush wcześniej jakoś się dogadał po 2001r. z Putinem, co do ekspansji USA na Afganistan i Irak. Za siedzenie cicho Putin dostał od USA i UE szansę na zmodernizowanie własnego kraju, którą jednak głupio zmarnował.
    Tak więc zwrotność inwestycji w wojnę amerykanów jest jak na razie o.k. A jak z Putinem, no to widzimy. Rosja jest mocno do tyłu. Ekonomia, kalkulacje ekonomiczne to zawsze była słaba strona polityki Rosyjskiej.
    No i od jakiegoś czasu Ruskie na blogu. Makabra. Młode pokolenie bez tego nie wiedziałoby co to jest Rusek i Rosja. A tak wie empirycznie jakie to cuchnące dno.

  445. Byku

    Dodałbym, że większość rewolucjonistów poza dobrym wykształceniem i pochodzeniem z klas wyższych miała jeszcze jedna wspólną cechę.

    Wiekszość z nich miała gruźlicę albo syfilis. Lub jedno i drugie.

    No ale to już skutek wymuszonego okolicznościami tzw „ryzykownego trybu życia”

    Pzdro

  446. „Termin „Web Brigades” (brygady sieciowe) jest ściśle związany ze zjawiskiem, jakie zaobserwowano w Rosji na początku lat 2000. Sprawę nagłośniła dziennikarka Anna Poljanskaja. W jej opinii, w przestrzeni internetowej działały zorganizowane grupy, charakteryzujące się wspólnotą poglądów, osądów i działań. Grupy te tworzyły sztuczną dyskusję bądź to narzucając innym nieświadomym internautom, swoje przekonania, bądź też torpedując normalną dyskusję. Uważa się, że za grupami tymi stały rosyjskie służby, głównie FSB. Według Poljanskiej, działalność tych grup charakteryzują pewne stałe elementy:

    1. Propagowanie ideologii komunistycznej i przedstawianie w pozytywnym świetle historii związku sowieckiego, z naciskiem na minimalizowanie ilości ofiar tego systemu.

    2. Bezgraniczna wierność Władimirowi Putinowi i jego otoczeniu.

    3. Respekt i podziw wyrażany pod adresem KGB i FSB

    4. Nienawiść do przedstawicieli opozycji, dziennikarzy

    5. Wyrażanie opinii które są Anty-amerykańskie, anty-zachodnie, anty-Gruzińskie, anty-Ukraińskie

    6. Oskarżanie o Rusofobię każdego, kto się z nimi nie zgadza

    7. Tendencja do oskarżania oponentów w dyskusji o „szaleństwo”

    8. Ciągła obecność na forum – dzień i noc ktoś pisze TAKTYKA

    1. Jak tylko pojawi się „przeciwnik”, brygady sieciowe atakują go głupimi argumentami, prowokując do głupiej reakcji/interakcji

    2. Oskarżanie rozmówcy o pracę dla „wrogów” – CIA, Mossad, Arabia Saudyjska itd.

    3. Obrażanie rozmówcy, często o charakterze seksualnym

    4. Zdumiewająca zdolność do ujawniania i przypominania sobie cytatów rozmówcy z wcześniejszych dyskusji, czasami nawet sprzed roku

    5. Praca zespołowa. Członkowie brygad współpracują ze sobą, zadają sobie rozpoczynające dyskusję pytania, podkreślają określone fragmenty wypowiedzi innego członka grupy – udając, że się nie znają.

    6. Zwracanie się do administratora o blokowanie lub usuwanie całości/części wpisów przeciwnika.

    7. Niszczenie i zamykanie niewygodnych forum –zdarzały się przypadki kasowania całych tematów bez przyczyny.

    PO CZYM POZNAĆ RUSKIEGO TROLLA NA POLSKICH PORTALACH

    1. UKRAINA = BANDEROWCY. To dziś najpopularniejszy temat w internecie i jest to główny odcinek, na którym pracują obecnie „brygady sieciowe”. Widać to w każdym artykule na Onet/Interia/WP dotyczącym Ukrainy

    2. ROSJA. Budowany jest pozytywny obraz Rosji. Putin przedstawiany jest jako prawdziwy mąż stanu, który prowadzi Rosję i trzyma porządek (często używane: rusofobiczne artykuły, rusofobiczny interlokutor, zachodnia nagonka na Rosję niepolskich/polskojęzycznych mediów etc)

    3 ANTYAMERYKANIZM. Mocno krytykowane są Stany Zjednoczone. Przedstawiane są jako agresor, państwo niesprawiedliwe, stanowiące zagrożenie dla reszty świata. (często używane: zgniły zachód, jankesi, Polacy niewolnikami jankesów, Polacy w złotej klatce etc) 4 ZNIEWOLENIE POLSKI. Opisywanie 25-lecia wolności, jako gospodarczego i politycznego upadku państwa Polskiego (często używane: nienotowane w historii bezrobocie [bezrobocie po transformacji nigdy nie było tak niskie, jak na chwilę obecną], prywatyzacja, rozkradanie państwa, obce kapitalistyczne wpływy [czytaj zagraniczne inwestycje], Polacy niewolnikami na emigracji etc )

    4. ANTYSEMITYZM. Tradycyjnie z poklaskiem dla Rosji idzie atakowanie „żydów”. Żydzi i Izrael przedstawiani są jako największy wróg Polski. Napuszczanie Polaków na Żydów i odwrotnie ma zresztą długą tradycję w Rosji, gdyż metody te stosowano już w zaborze rosyjskim oraz w PRL. Oprócz destabilizacji wewnętrznej (dziś już może mniej, ze względu na mały odsetek mniejszości w Polsce) Rosja uzyskuje też korzyść, pokazując Polskę jako odwiecznych antysemitów, co skutecznie utrudnia nam kontakty z zachodem.

    5. ANTYUNIONOŚĆ. Bruksela jest kolejnym po USA i Izraelu „największym wrogiem”. Źródło wszelkiego zła i zepsucia. Najlepiej jakby Polska była poza Unią… co oczywiście byłoby korzystne dla Rosji.

    6. WYBIELANIE HISTORII. Pokazywanie zaborów w dobrym świetle, minimalizowanie ofiar Rosyjskiej przemocy na terenie Polski, gloryfikowanie PRL. Wszyscy przeciwnicy Rosji to faszyści, naziści i banderowcy.

    7. ZNIECHĘCANIE POLAKÓW DO WSZELKICH SOJUSZY. Czy to z USA, czy z Niemcami czy Litwą, czy Ukrainą. Każdy kto myśli o sojuszu jest „agentem” – najlepiej jak Polska „będzie sama”… dokładnie jak przez wybuchem Powstania Warszawskiego.

    To są najważniejsze, stałe tematy jakimi kierują się brygady sieciowe.

    Oprócz tego działają też na określonych odcinkach, wynikających z zapotrzebowania w danej chwili.

    Dało się więc zauważyć swego czasu wzmożoną aktywność podczas rozmów o gazie łupkowym(wzrost ilości komentarzy zniechęcających do wydobycia komentarzy, straszenia), czy też podczas rosyjskich prób rakietowych(kiedy to chwalono rosyjską myśl techniczną, krytykując amerykańską).

    STRUKTURA ORGANIZACYJNA Brygady sieciowe tworzone są przez kilka osób przy normalnych, statutowych zadaniach oraz przez większe grupy przy masowych operacjach – takich jak np. ostatnie straszenie „banderowcami”. Kim są uczestnicy? Tego na 100% stwierdzić nie można, jednak potencjalni kandydaci to:

    – pracownicy wywiadu, służby specjalne
    – wynajęci przez służby Rosjanie znający polskie realia
    – wynajęci przez służby Polacy, poprzez specjalistyczne agencje.

    Członkowie grupy na ogół mają dużą wiedzę na temat historii. Do pisania komentarzy używa się często specjalistycznego oprogramowania, umożliwiającego pisanie z kilku przeglądarek równocześnie – oczywiście łącząc się poprzez serwery proxy i oprogramowanie maskujące IP.” Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/5524/ruskie-trolle-wokol-nas © Niepoprawni.pl | Dziękujemy! 🙂 <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/5524/ruskie-trolle-wokol-nas
    © Niepoprawni.pl | Dziękujemy! 🙂 <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

  447. “Termin „Web Brigades” (brygady sieciowe) jest ściśle związany ze zjawiskiem, jakie zaobserwowano w Rosji na początku lat 2000. Sprawę nagłośniła dziennikarka Anna Poljanskaja. W jej opinii, w przestrzeni internetowej działały zorganizowane grupy, charakteryzujące się wspólnotą poglądów, osądów i działań. Grupy te tworzyły sztuczną dyskusję bądź to narzucając innym nieświadomym internautom, swoje przekonania, bądź też torpedując normalną dyskusję. Uważa się, że za grupami tymi stały rosyjskie służby, głównie FSB. Według Poljanskiej, działalność tych grup charakteryzują pewne stałe elementy:
    1. Propagowanie ideologii komunistycznej i przedstawianie w pozytywnym świetle historii związku sowieckiego, z naciskiem na minimalizowanie ilości ofiar tego systemu.
    2. Bezgraniczna wierność Władimirowi Putinowi i jego otoczeniu.
    3. Respekt i podziw wyrażany pod adresem KGB i FSB
    4. Nienawiść do przedstawicieli opozycji, dziennikarzy
    5. Wyrażanie opinii które są Anty-amerykańskie, anty-zachodnie, anty-Gruzińskie, anty-Ukraińskie
    6. Oskarżanie o Rusofobię każdego, kto się z nimi nie zgadza
    7. Tendencja do oskarżania oponentów w dyskusji o „szaleństwo”
    8. Ciągła obecność na forum – dzień i noc ktoś pisze TAKTYKA
    1. Jak tylko pojawi się „przeciwnik”, brygady sieciowe atakują go głupimi argumentami, prowokując do głupiej reakcji/interakcji
    2. Oskarżanie rozmówcy o pracę dla „wrogów” – CIA, Mossad, Arabia Saudyjska itd.
    3. Obrażanie rozmówcy, często o charakterze seksualnym
    4. Zdumiewająca zdolność do ujawniania i przypominania sobie cytatów rozmówcy z wcześniejszych dyskusji, czasami nawet sprzed roku
    5. Praca zespołowa. Członkowie brygad współpracują ze sobą, zadają sobie rozpoczynające dyskusję pytania, podkreślają określone fragmenty wypowiedzi innego członka grupy – udając, że się nie znają.
    6. Zwracanie się do administratora o blokowanie lub usuwanie całości/części wpisów przeciwnika.
    7. Niszczenie i zamykanie niewygodnych forum –zdarzały się przypadki kasowania całych tematów bez przyczyny.
    PO CZYM POZNAĆ RUSKIEGO TROLLA NA POLSKICH PORTALACH
    1. UKRAINA = BANDEROWCY. To dziś najpopularniejszy temat w internecie i jest to główny odcinek, na którym pracują obecnie „brygady sieciowe”. Widać to w każdym artykule na Onet/Interia/WP dotyczącym Ukrainy
    2. ROSJA. Budowany jest pozytywny obraz Rosji. Putin przedstawiany jest jako prawdziwy mąż stanu, który prowadzi Rosję i trzyma porządek (często używane: rusofobiczne artykuły, rusofobiczny interlokutor, zachodnia nagonka na Rosję niepolskich/polskojęzycznych mediów etc)
    3 ANTYAMERYKANIZM. Mocno krytykowane są Stany Zjednoczone. Przedstawiane są jako agresor, państwo niesprawiedliwe, stanowiące zagrożenie dla reszty świata. (często używane: zgniły zachód, jankesi, Polacy niewolnikami jankesów, Polacy w złotej klatce etc) 4 ZNIEWOLENIE POLSKI. Opisywanie 25-lecia wolności, jako gospodarczego i politycznego upadku państwa Polskiego (często używane: nienotowane w historii bezrobocie [bezrobocie po transformacji nigdy nie było tak niskie, jak na chwilę obecną], prywatyzacja, rozkradanie państwa, obce kapitalistyczne wpływy [czytaj zagraniczne inwestycje], Polacy niewolnikami na emigracji etc )
    4. ANTYSEMITYZM. Tradycyjnie z poklaskiem dla Rosji idzie atakowanie „żydów”. Żydzi i Izrael przedstawiani są jako największy wróg Polski. Napuszczanie Polaków na Żydów i odwrotnie ma zresztą długą tradycję w Rosji, gdyż metody te stosowano już w zaborze rosyjskim oraz w PRL. Oprócz destabilizacji wewnętrznej (dziś już może mniej, ze względu na mały odsetek mniejszości w Polsce) Rosja uzyskuje też korzyść, pokazując Polskę jako odwiecznych antysemitów, co skutecznie utrudnia nam kontakty z zachodem.
    5. ANTYUNIONOŚĆ. Bruksela jest kolejnym po USA i Izraelu “największym wrogiem”. Źródło wszelkiego zła i zepsucia. Najlepiej jakby Polska była poza Unią… co oczywiście byłoby korzystne dla Rosji.
    6. WYBIELANIE HISTORII. Pokazywanie zaborów w dobrym świetle, minimalizowanie ofiar Rosyjskiej przemocy na terenie Polski, gloryfikowanie PRL. Wszyscy przeciwnicy Rosji to faszyści, naziści i banderowcy.
    7. ZNIECHĘCANIE POLAKÓW DO WSZELKICH SOJUSZY. Czy to z USA, czy z Niemcami czy Litwą, czy Ukrainą. Każdy kto myśli o sojuszu jest „agentem” – najlepiej jak Polska „będzie sama”… dokładnie jak przez wybuchem Powstania Warszawskiego.
    To są najważniejsze, stałe tematy jakimi kierują się brygady sieciowe.
    Oprócz tego działają też na określonych odcinkach, wynikających z zapotrzebowania w danej chwili.
    Dało się więc zauważyć swego czasu wzmożoną aktywność podczas rozmów o gazie łupkowym(wzrost ilości komentarzy zniechęcających do wydobycia komentarzy, straszenia), czy też podczas rosyjskich prób rakietowych(kiedy to chwalono rosyjską myśl techniczną, krytykując amerykańską).
    STRUKTURA ORGANIZACYJNA Brygady sieciowe tworzone są przez kilka osób przy normalnych, statutowych zadaniach oraz przez większe grupy przy masowych operacjach – takich jak np. ostatnie straszenie „banderowcami”. Kim są uczestnicy? Tego na 100% stwierdzić nie można, jednak potencjalni kandydaci to:
    – pracownicy wywiadu, służby specjalne
    – wynajęci przez służby Rosjanie znający polskie realia
    – wynajęci przez służby Polacy, poprzez specjalistyczne agencje.
    Członkowie grupy na ogół mają dużą wiedzę na temat historii. Do pisania komentarzy używa się często specjalistycznego oprogramowania, umożliwiającego pisanie z kilku przeglądarek równocześnie – oczywiście łącząc się poprzez serwery proxy i oprogramowanie maskujące IP.” Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/5524/ruskie-trolle-wokol-nas © Niepoprawni.pl | Dziękujemy! 🙂 <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

  448. Właśnie takim ruskim Trollem jest Orteg i jego nicki: absolwent i inne. Po raz pierwszy pojawił się na wielu blogach m. in. Waldemara Kuczyńskiego, który był niemoderowany. Jego wyczyny pod bieżącym wpisem idealnie pasują do mechanizmu działania ruskich trolli, opisanego wyżej.

    Pisałem już wcześniej, że ruskie trolle były na naszych portalach społecznościowych już od 2007r. Wykorzystywały wojnę z PiS-em do wkradania się na portale wojujące z PiS-em i zdobywania zaufania piszących tam Polaków, którzy z czasem oswoili się z szczególną parszywością języka i charakteru ruskich trolli. Z czasem jednak wszystkie portale na których działają ruskie trolle w towarzyskich związkach dyskusyjnych z Polakami idą na dno. Nie ma żadnego wyjątku.

  449. @głos zwykły
    „1. Propagowanie ideologii komunistycznej i przedstawianie w pozytywnym świetle historii związku sowieckiego, z naciskiem na minimalizowanie ilości ofiar tego systemu.”

    Ach, czyli Putin, wierny syn prawosławnego kościoła najmuje brygady sieciowe żeby szerzyły ideologię wrogą kościołowi, z którym jest w ścisłym sojuszu? To jest zwyczajnie nielogiczne.

  450. tejot i jasny gwint,

    niedawno czytałem wypowiedź (po nieudanych naciskach Rosji na kraje OPEC w sprawie podniesienia cen ropy) prominętnego przedstawiciela tej organizacji, że im (OPEC) opłaca się utrzymywanie niskiej ceny ropy przez dwa lata.

    Może więc Putin, na wieść o tym, ustalił okres wychodzenie Rosi z kryzysu, właśnie na dwa lata-:).

  451. fidelio
    26 stycznia o godz. 19:56
    Wbrew pozorom nielogiczne jest eksportowanie do Polski ruskiego sposobu niszczenia dyskusji w internecie, bowiem w ten sposób Polacy poznają istotę ustroju jaki narzucił Rosji i Rosjanom Putin i jego kumple z KGB. Dać się poznać od jak najgorszej strony, to bardzo nielogiczna taktyka.

  452. Rosa91b
    26 stycznia o godz. 20:13
    niedawno czytałem wypowiedź…prominętnego przedstawiciela tej organizacji, że im (OPEC) opłaca się utrzymywanie niskiej ceny ropy przez dwa lata.
    ………………………………………………………………………………..
    Inny szeik w Londynie zapowiedział ,że cena ropy może osiągnąć 200$/barrel…
    Obecne ceny ropy podobno są wypowiedzeniem wojny handlowej Arabii Saudyjskiej amerykańskim firmom pozyskujących ropę z łupków…
    Z kolei „Handelsblatt” informuje,że wydobycie ropy na Morzu Północnym przestaje być opłacalne przy obecnych cenach.
    Dyplomacje Rosji i Iranu starają się uzgodnić termin spotkania w Iranie na najwyższym szczeblu.

  453. Z tego co czytam, koszty wydobycia ropy w Libii, czy AS wynoszą około 1$.
    W Rosji 4-6$
    Morzu Północnym, 60$
    Łupki, czy złoża Alberty- 80$…..

    Większość firm o dużych kosztach zależy od KREDYTÓW udzielonych przez banki.
    Dwa lata niskich cen, wykończy sporo firm i banków.
    Niestety ZACHODNICH….
    Spory wstrząs dla systemu finansowego nas czeka.

  454. Ciekawa opinia na temat Grecji i to z nieoczekiwanej strony, bo niemieckiego CDU.

    Elmar Brok, poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia CDU: „Nie znam żadnego innego kraju w Europie, którego mieszkańcy byliby w takim stopniu, jak w Grecji, oszukiwani przez ponad 30 lat przez rodzimą klasę gospodarczą i polityczną
    Nie można uzdrowić kraju, w którym tylko szeregowi zjadacze chleba płacą za wszystko, a planuje im się jeszcze bardziej obniżyć dochody. Tu konieczne są reformy”.

    Pzdro

  455. Nawet nie wieziałem, że szef Syrizy Aleksis Tsipras i jego partnerka życiowa Peristera (Betty) Baziana wywodzą się z Komunistycznej Partii Grecji.

    Ładna, sympatyczna para

    http://www.breitbart.com/national-security/2015/01/26/world-view-alexis-tsipras-far-left-syriza-party-wins-historic-election-in-greece/

    Pzdro

  456. wiesiek59
    26 stycznia o godz. 21:02
    Z tego co czytam, koszty wydobycia ropy w Libii, czy AS wynoszą około 1$.
    W Rosji 4-6$

    Mójk komentqarz
    Wiesiek,
    Podaj, co rozumiesz przez koszty wydobycia w AS około 1 USD, w Rosji 4-6 USD?
    Podaj źródło.

    Wiesiek, by cokolwiek wydobywać, trzeba to odszukać w ziemi, opłacić koncesje, podatki, zainwestować w infrastrukturę, płacić podatki, opłacać ludzi, transport do miejsca sprzedaży, itd.
    Jeżeli policzysz koszt pracy np. pompy, która pompuje ropę, to może ci wyjść suma śmiesznie niska. Lecz to nie będzie ekonomia, tylko propaganda dla naiwnych. Ta wychodzi zawsze przed Ciebie.
    Pzdr, TJ

  457. Przed meczem z Venus Williams, mistrzynią olimpijską, wielokrotną zwyciężczynią WTA Grand Slam, 28-krotna zwycieżczynią WTA Tour, bufon Paweł Ostrowski, trener Agnieszki Radwańskiej, ktora w swojej karierze nigdy nie wygrała nawet jednego WTA Grand Slam, z wielkim znawstwem oznajmił: „Jeśli chodzi o tenisowe IQ, Radwańska bije przeciwniczke na głowę”. Jakby to było jeszcze mało, poprawił się i dodał: „Technicznie jest również lata świetlne do przodu. Potrafi wyczarować wszystko”.

    A wyszło im jak zwykle.

  458. Kiedyś widziałem ten dokument w TVP, znalazłem go teraz na you tube. Są to nagrane rozmowy z weteranami, którzy przyszli na wystawę w Wiedniu dokumentującą zbrodnie Wehrmachtu (angielskie napisy).
    https://www.youtube.com/watch?v=YxPwz_emDmM

  459. Rosyjska „ofensywna obronno-zaczepna”

    Za FT o 17:00: W poniedziałęk Rosnieft wypuścił 400 mld obligacji rublowej (ca. 6,1 mld $); jest to druga w ciągu dwóch miesięcy największa na krajowym rynku sprzedaż obligacji po wprowadzeniu sankcji zachodnich, który zamknęły rosyjskiej spółce naftowej dostęp do międzynarodowych rynków kapitałowych.

    To spowodoawało, że RUBel „poszybował” w okolice 70 RUB za USD, o ponad 8 procent w ciągu dnia. W grudniu dla obrony rubla zastosowano „niestandardową” operację upłynnienia rezerw walutowych CBR i udostępnienia ich rosyjskim bankom. Bo Rosnieft potzebuje USD na kolejną ratę spłaty zaciągniętych dawniej kredytów. Państwo rosyjskie nie jest zadłużone, ale jej firmy mają jeszcze poand 100 mld do spłacenia.

    W tej sytuacji, gdy już upłynęły 2 miesiące z 24. Pamiętamy, że prez. Putin dał co najwyżej 2 lata, aby kryzysogenne czynniki zewnętrzne wróciły do normy, tzn. chodziło mu o ceny ropy. W międzyczasie Saudowie dawali do zrozumienia, że sa w stanie i 10 lat trzymać produkcje na nie zmienionym poziomie.

    Spekulacja analityków blogowych, że OPEC się rozpadnie i Rosja wraz z Iranem (i Wenezuelą) zaczną kontrolować światowe ceny ropy jest słuszna. Ale ma jeden brak, nie podaje jak oni mają te ceny kontrolować – przestać sprzedawać ropę?

    Przyjęcie Obamy w New Delhi i zakres negocjacji handlowych z rządem indyjskim oczywiście blado wyglądają na tle ostatniej wizyty Putina w Indii. Aż strach pomyśleć jak mogłaby wyglądać wizyta Obamy w Budapeszcie. Rozmowy sojusz naftowo-jądrowy z Iranem oraz ostatnia wizyta Putina w Turcji wskazują na to, że Rosja wychodzi z okrążenia i sama zaczyna okrążać. Tak więc BRICSHIT (+ Hungary, Iran, Turkey) rośnie w siłę i zwiększa zasięg. Ale czy zdąży uratować Rosję? Ma na to jeszcze 22 miesiące.

  460. PASOK – Panhelleński Ruch Socjalistyczny

    Grecka partia lewicowa i demokratyczna, założona przez ekonomistę Papandreu w 1974 roku po upadku junty wojskowej, w okresie od 1981 roku do katastrofy w 2008 rzadziła krajem łącznie przez 20 lat. Dzisiaj nie ma po niej śladu. Kto jest winien, ze w Grecji rządzi oilgarchia, zacofana i fatalnie zarządzana gospodarka jest na unijnej kroplówce i żyła na kredyt ze wsparciem waluty euro i ociemniałych banków niemieckich i francuskich?

    Czy lewicowa doktryna ekonomiczno-społeczna się sprawdziła w przypadku Grecji?

  461. @Staruszek, godz. 12:48

    „Kto to jest Sofia Loren? Czy to jest przezwisko nadane przez jakąś wstrętną zdzirę cudowi natury Magdalenie Ogórek?”

    Woda krąży w klozecie i dopóki nie spłynie całkiem, wydaje się, że nie dzieje się nic drasycznego. Ba, tuż przed całkowitym spłynięciem przyspiesza, co może spotęgować sztuczną euforię. Stąd wydaje się, że mamy doktor Ogórek, wybitną nową postać na arenie politycznej. Próby wydostania się z klozetu są surowo karane, ale i tak należy je podejmować.

  462. @kartka:
    gruzlica i syfilis to nie tylko choroby, ale choroby spoleczne (masowe i obejmujace wszystkie warstwy i klasy spoleczenstwa) i zwalczenie ich trwalo dobre kilka wiekow
    i dopiero wieku XX sobie z tym poradzono, ale nie do konca, jak wskazuja ostatnie raporty who…

  463. widze, ze kolejne osoby zarazaja sie tutaj „wirusem” koprolalii;
    tez choroba spoleczna 🙂

  464. Odnotujmy fakt iż Pan-hell-eńska Sylwia wrócił na blog aby kontynuować obsikiwanie nogawek Putina. Z przykucku, czy nóżka w górę? Tego nawet sam obsikiwany chyba nie wie.

  465. ciekawymi chorobami spolecznymi, ktore nasilaja sie w czasie konfliktow (n.p. wojna) jest szpiego – i agentomania; opisuje je gustaw le bon w swojej fundamentalnej pracy „psychologia spoleczna”; dobrze oddaje to literacko jaroslav hasek w swoim „szwejku”…

  466. Niemcy w komentarzach poświęconych zwycięstwu Syrizy zwracają również uwagę na radykalną zmianę pokoleniową na greckiej scenie politycznej.

    Za DW:

    „Nieoczekiwanie wysokie zwycięstwo wyborcze Syrizy świadczy o pragnieniu wymiany i odmłodzenia greckiej klasy politycznej, uważa Takis Teodorikakos z instytutu badania opinii publicznej GPO. – Greckie partie polityczne nie powinny lekceważyć faktu, że Aleksis Cipras będzie najmłodszym premierem w naszej historii, choć brakuje mu jakiegokolwiek doświadczenia w pełnieniu ważnej funkcji publicznej – podkreślił.

    Jako pierwszy zrozumiał to przewodniczący partii PASOK Ewangelos Wenizelos, który jeszcze podczas nocy wyborczej zapowiedział zwołanie zjazdu partii w celu odmłodzenia jej kierownictwa. Warto jednak przypomnieć, że to samo mówił po wyborach w roku 2012. Obiecał wtedy przekazać władzę pokoleniu trzydziesto- i czterdziestolatków. Dotychczasowy premier Grecji Antonis Samaras (64), mimo przegranej, nie myśli jednak o zakończeniu kariery politycznej i ustąpieniu z funkcji przewodniczącego Nowej Demokracji.”

    Pzdro

  467. internet to plac( a wlasciwie ulica) na ktorym zbiera sie tlum;
    kazdy z nas jest jego czescia i chcac, czy nie podlegamy jego prawom;
    te arabskie rewolucje przed kilku laty, od maroka po egipt, organizowal przede wszystkim ten tlum; takze saksonska pegida bylaby nie do pomyslenia bez twittera i fejsbuka; nota bene: wg badan socjologicznych charakterystyczny przeciwnik pegidy, ktory demonstruje przeciwko temu ruchowi , to mloda kobieta ( u pegidy jest to mezczyzna w srednim wieku).

  468. Byk

    „ciekawymi chorobami spolecznymi, ktore nasilaja sie w czasie konfliktow (n.p. wojna) jest szpiego – i agentomania”

    Dzięki z trafną uwage.
    Syfilis, gruźlica i agentomania zwykle nasilają się w okresach silnych konfliktów społecznych.

    Zresztą chorobliwa podejrzliwość przejawiająca się w agentomanii może wynikać z uszkodzeń układu nerwowego na skutek syfilisu.

    Niektórzy badacze chorobliwą agentomanię Hitlera, Lenina czy Stalina przypisują własnie nieleczonemu czy źle leczonemu syfilisowi.

    Tak więc jedno z drugim się wiąże.

    Pzdro

  469. Z syfilisem Lenina wiążą sie rozmaite ciekawe historie, których oczywiście nie można zweryfikować.

    Ponoć Lenin złapał tę przypadłość od paryskiej prostytutki.

    Opowiadano mi, że w archiwum jednego z wrocławskich szpitali zachowała sie karta leczenia Lenina. Oczywiście karta z okresu gdy Wrocław był jeszcze Breslau. Karta była ale podobno zniknęła z powodow politycznych.

    Już po rewolucji, gdy Lenin zaczął poważnie chorować i Rosję zaczęły obiegać plotki, że to syfilis upowszechniono wersję, że kule którymi strzelała do niego w 1918 eserówka Fanny Kapłan zakażone były sylilisem. Ta droga podłapania tej choroby wydała się bolszewikom bardziej heroiczna niż droga naturalna.

    Czytałem też, że w czasie sekcji zwłok okało się, że jedna z półkul mózgowych Lenina miała wymiar zaledwie orzecha włoskiego. Też wiązano to z tą płciową przypadłościa.

    Niestety, jak napisałem na wstepie tcy ciekawych historii nie dało się jak dotychczas miarodajnie zweryfikować biografom.
    Tak więc dodają tylko ciekawego, obyczajowego kolorytu życiu Lenina – przez komunistów opisywanego jako osobowość purytańską.

    Pzdro

  470. Orteq

    Byk ma rację pisząc, że w momentach przesileń politycznych, kryzysów na fali rosnącej psychozy ujawniają się masowe epidemie szpiegomanii.

    To dotyka ludzi psychicznie podatnych na psychozy.

    Zwracają na to uwagę zarówno psycholodzy społeczni (wspomniany przez Byka Gustave Le Bon opisywał to zjawisko już na przełomie XIX i XX wieku) jak i literaci – też wspomniany Haszek.
    Przecież w Szwejku są doskonałe opisy psychologiczne ludzi i sytuacji związanych ze szpiegomanią – na początku I Wojny Światowej.

    A jak wiesz psychozy polityczne, np szpiegomanię, wywołują u ludzi podatnych na leki media.
    Współcześnie również internet, ktory przecięż ma moc masowego rażenia.

    Tak więc nic w tym zjawisku psychospołecznym się nie zmieniło.

    Pzdro

  471. Orteq

    Masz na poprawę nastroju dzieło z okresu masowej szpiegomani i agentomanii. Sprzed 62 lat.

    Wciąż aktualne – niestety

    http://m.warszawa.gazeta.pl/warszawa/51,106541,11431222.html?i=2

    Pzdro

  472. jasny gwint;17:06.

    Rok 2015 brdzie to dobry rok dla Rosji,rowne 200 lat temu Napoleon
    dostal w dupe i wyladowal na wyspie sw Heleny a 70 lat temu to samo
    probowal Hitler i skonczyl w dole z benzyna.
    W tym roku przyjdzie kolej na nastepnych.
    http://kingworldnews.com/terrifying-reality-western-aggression-russia/

  473. Przywiozlem sobie z Moskwy taki oto kalendarz,wisi w domu
    nad moim biurkiem,jest i polski akcent.
    http://colonelcassad.livejournal.com/1968981.html

  474. Orteg’ziu: 1:35.

    Ty tu nie filozofuj,ty mnie lepiej powiedz co oni tu szukaja ?.
    http://cs7001.vk.me/c7006/v7006656/22b90/dH1zR97Gc0s.jpg

    Musze juz wracac do pracy,do uslyszenia pozno wieczorem.

  475. @kartka:
    nie wiem czy mam racje; staram sie jedynie zrozumiec przyczyny i dynamike zachodzcych obecnie procesow radykalizacji i rezultujacych z nich fenomenow; wlasciwie powinienem byl napisac szpiego- i agentofobia (albo mania?); moim zdaniem totalna kontrola nie jest mozliwa i proby jej wprowadzenia koncza sie w ostatecznosci niepowodzeniem (ani auschwitz, ani gulag nie uratowaly systemow, ktore je stworzyly); moim zdaniem ten, ktory chce kontrolowac wszystko nie wie w ostateczności ( bo procesy i powstale z nich formacje maja rozne – cholera, brakuje mi polskich slow,gueltigkeitsdauer? okresy istnienia? – n.p. hitleryzm trwal lat 12, a bolszewizm 5 razy dluzej) nic.
    nota bene:
    trolle szczekaja, tramwaj jedzie dalej…

  476. p.s.
    sadze tez, ze kosciol katolicki dawno by przestal istniec, gdyby nie n.p. tajemnica spowiedzi; to nie inkwizycja ratuje te formacje na przestrzeni dziejow, tylko(stosunkowa) tolerancja;

  477. pragne tez zwrocic uwage, ze psychozy mozna leczyc; starozytni grecy zajmowali sie tym problemem intensywnie; sukces freudyzmu rezultuje m.in. do nawiazania do tego hellenistycznego strumienia swiadomosci, ktory chrzescijanstwo „zasymilowalo” w pierwszych wiekach swojego istnienia…

  478. christos parakletos

  479. inny wrzut zza linii autu:
    ciekawym przykladem wiary w deus ex machina sa, obracane przez wiatr, tybetanskie mlynki modlitewne; w teoretycznym okresie rozwoju www ( lata 60 -te i 70 – te u.w.), i nie jest to tylko moje zdanie, odegrala filozofia buddyjska role niebagatelna…

  480. gdy w tym samym czasie(p.w.) na zachodzie rozwijala sie cybernetyka, to n.p. w polsce, taki n.p. katokomuszy klan marcinkiewiczow wsadzal zajmujacych sie tym tematem naukowcow do psychuszki, albo zmuszal do wyjazdu z kraju…

  481. @ orteg:
    „Arabskie rewolucje wynikiem dzialalnosci … internetu? Byku! Tys odkrywca prawdziwy jest
    Czekamy z niecierpliwoscia na prace analityczno-syntetyczne w temacie “Agentury blogowe jako globalne strategie podboju swiata”
    wcale tego nie twierdze; twierdze, ze odegral on role tarana, ktory rozbil istniejace tam, kompletnie skostniale dyktatury; twierdze tez, ze internet stawia nas (zarowno zwolennikow tyranii, jak i demokracji) przed nowymi problemami, tak jak bylo to z wynalazkiem muszkietu, czy bomby atomowej…

  482. p.s.
    „czekamy z niecierpliwoscia”, to oczywizda pluralis majestatis 😉 ?

  483. Ted 2
    27 stycznia o godz. 0:42
    =============================
    Rok 2014 będzie dobry dla Rosji, ale niekoniecznie dla Putina
    Dzieło Napoleona było dobre dla Francuzów ale nijakie dla samego
    sprawcy zamieszania,
    podobnie było z Hitlerem korzyść z niego mieli Niemcy, i reszta Europy,
    niestety tylko na pół wieku.

  484. byk
    27 stycznia o godz. 7:31
    nie wiem czy mam racje; staram sie jedynie zrozumiec przyczyny i dynamike zachodzcych obecnie procesow radykalizacji i rezultujacych z nich fenomenow;
    ===============================================
    „przyczyna i dynamika..” tego co się dzieje w poszczególnych fazach rozwoju i
    upadku cywilizacji, każdej, jest stan stan czynności umysłu ludzi, on nie jest constans
    zmienia się: jak jest zdrowy cywilizacja rośnie w siłę, jak ludzie zaczynają głupieć,naukowo nazywa się to patologiczną czynnością umysłu – cywilizacje upadają. W upadłości widać tworzone przez chorego człowieka, patologicznego
    struktury, w tym religie ich i organizacje.
    BYK – tu jest przyczyna, ale nie ta ostatnia. Ostatnią , a właściwie przed ostatnią jest sposób, jaki ludzie stosują, w określonej fazie rozwoju cywilizacyjnego – sposób karmienia swojego mózgu.
    Marks to odkrył: krzycząc na cały świat, że „byt kształtuje świadomość”.
    Polski lekarz medycyny z Ciechocinka Jan Kwaśniewski – odkrył, który składnik pokarmowy stosowany przez ludzi robi z ludzi głupich, poszedł dalej w swojej naukowej filozofii.
    Marks i Engels zauważyli, że pokarm roślinny, rolnictwo – gubi człowieka, ale dopiero Kwaśniewski udowodnił to naukowo.
    Ponieważ ludzie zawsze, niezależnie od fazy rozwoju cywilizacyjnego, uważają siebie za mądrych – nie uznają odkrycia Kwaśniewskiego za słuszne,byliby go w stanie spalić z powodu tego odkrycia, na szczęście teraz mamy inną modę, też skuteczną.

  485. jasny gwint
    27 stycznia o godz. 10:15
    ============================
    Dziwię się niektórym , którzy na tym blogu „kulturę ” Zachodu próbują
    nam tutaj wpajać, razem z butelką w której ta kultura się znajduje,
    Gdzie mają rozsądek, o rozumie nie wspominam?

  486. jasny gwint
    27 stycznia o godz. 10:15
    Co Ukraińscy wyzwoliciele i Schetyna zobaczyli w Auschwitz.
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,17314362,Zolnierze__ktorzy_dotarli_do_Auschwitz__przezyli

    Jasny Gwincie,

    jest faktem, ze Oswiecim wyzwolila armia sowiecka pod wodza Gruzina a nie rosyjska.

    W tej armii sluzylo prawie 2 miliony Ukraincow – (w UPA bylo raptem 20 tysiecy ludzi.
    Rosjanie mieli swoja faszystowska armie RONA – i Kaminskiego).

    Dla Twojej informacji:
    Ukraincy stracili w walce z bylym sowieckim sojusznikiem hiotlerowskimi Niemcami proporcjonalnie wiecej obywatelii niz Rosja.

  487. Generał Koziej z Kancelarii Prezydenta wywiadowany w radio RMF FM na okoliczność działań militarnych poza granicami kraju – rozmowa dotyczyła oczywiście Ukrainy – oględnie zwraca uwagę na konsekwencje zobowiązań sojuszniczych NATO oraz wynikajace z mandatu międzynarodowego.

    Tak więc skłania się do poglądu wyrażonego przez Dudę, że „należy rozważyć”.

    „My możemy oczywiście brać udział w działaniach zbrojnych poza granicami, ale w ramach jakiegoś sojuszu, z jakimś mandatem międzynarodowym. Wysłanie wojska na wojnę, nie w celach sojuszniczych, nie w celach obrony sojusznika, nie w celach obrony własnego kraju, jest wręcz pozaprawne w dzisiejszym systemie prawnym. Nie ma sensu ryzykować, nie ma sensu podejmować działań, które nie przyniosą efektu, a wywołają ogromne skutki w zagrożeniach”

    Ciekawe jak odniesie się do na wypowiedzi generała Kozieja premiera Kopacz?

    Z „przerażeniem”?

    Pzdro

  488. Poprawka do komentarza z 11,43

    Miało być:

    „oraz wynikajace z ewentualnego mandatu międzynarodowego.”

    Pzdro

  489. Wacław
    27 stycznia o godz. 10:28
    „BYK – tu jest przyczyna, ale nie ta ostatnia. Ostatnią , a właściwie przed ostatnią jest sposób, jaki ludzie stosują, w określonej fazie rozwoju cywilizacyjnego – sposób karmienia swojego mózgu.”
    dziekuje, dziekuje, staram sie jak mogie 🙂

  490. Anumlik

    W uzupełnieniu Twego komentarza z 12,12

    „Ciemności kryją ziemię” Singera emituje tvp2 o godzinie 22,50

    Pzdro

  491. mysle, ze najwiekszym nieszczesciem polski jest krolujaca w niej mentalnosc „zaboru rosyjskiego”; ten sposob myslenia nie pozwala do tematu ROSJA podchodzic racjonalnie… najlepszym przykladem jest tutaj andrzej milczanowski, ktory okres swojego ministrowania poswiecil przede wszystkim na tropieniu „spiskow”, a nie zajal sie konieczna reforma sluzb specjalnych, co uwidocznilo sie podczas katastrofy smolenskiej (kwiecien 2011) i masakry na majdanie (luty 2014): inna sprawa, ze polska „lewica” taki kurs zaakceptowala i dlatego III rp nie ma w konflikcie na jej wschodnich granicach, poza szczekaniem i merdaniem ogonem, nic do powiedzenia…

  492. Cos ucichla blogowa dyskusja na temat spadku rubla,Putin na spadku
    rubla zarobil ja tez.
    Kiedy w Moskwie wymienilem dolary na ruble wodka okazala sie tania
    jak ukrainski barszcz.
    https://pp.vk.me/c540104/v540104497/265f0/g_HJFyqN2RE.jpg

  493. Orteq
    27 stycznia o godz. 13:00

    Chyba we WSZYSTKICH krajach arabskich istnieje niespotykane gdzie indziej rozwarstwienie dochodów. No i potężny przyrost naturalny.
    To bieda z nędzą jest przyczyną kolorowych rewolucji.
    To że potem na ich czele stają ludzie popierani przez bądź religijnych przywódców, bądź jakichś nominantów Zachodu, to sprawa wtórna.
    Nawet dyktatura wojskowa nie jest przeszkodą do uznania takiego rządu przez Zachód- o ile leży to w jego interesie ekonomicznym.

    Odrębnym przykładem jest Syria, czy Libia.
    Tam wiadome służby starały się za wszelką cenę doprowadzić do usunięcia ŚWIECKICH przywódców, będących solą w oku popieranym przez nas satrapii religijnych znad Zatoki.
    Poza tym, bezczelne odchodzenie od dolara musiało być ukarane.
    No i brak zakupów broni u największego eksportera….

  494. Ted 2
    27 stycznia o godz. 13:15

    Podobno spadła produkcja wódki w Rosji, pomimo utrzymania jej cen nominalnych….
    Przestali pić?
    Czy też run na aparaturkę i samozaopatrzenie nastał?

  495. TA licytacja na ilość ofiar według podziału na Narodowości jest strasznie obrzydliwa ,co chce Jeden z Drugim udowodnić? ,czy może to , iz pisząc dziś z klawiatury wygląda XY -owi latwość samodzielnego wygrania Polski z CCCP i III Rzesza ,)plus te linki oświatowe – do czego .
    Trzeba było samodzielenie wyzwolić się w latach 1939 -1945 -albo WCZEŚNIEJ ! ,
    Nastepnie ustalić inne wygodne granice Państwa , ale tego Polacy nie dokonali ,wiec siedźcie dziś na DUPIE i oglądajcie relacje z 70 -rocznicy oswobodzenia obozu Auschwitz -Birkenau.
    Należy słać podziękowania CCCP Angli i USA że podarowali Polakom takie państwo ,jakie w Darze otrzymali od Stalina – najwiekszego zbrodniarza XX wieku .
    ps.
    Nie oczekuję by podręczniki do nauki Histori w Polskich szkołach zmieniły sie gruntownie i uwzgledniały „Regionalizmy „. One uczyły i uczą przez Optyke Kongresówki i Zaboru Rosyjskiego .
    Oczywiscie ,że ta „Regionalizacja” powinna dotyczyć Zachodniej i Północnej Polski po1945 roku do dzis .To był czas Polski ludowej w zwiazku z czym uznajecie ten czas za niebyły a może .PODRECZNKI UCZĄ tego czasu ?
    Miliony Polakow tworzyło państwo nad Odra i Bałtykiem i powoli pokolenie pokoleniem ucieka od Fatum Kongresowki i Zaboru Rosyjskiego.
    Ps
    Przepraszam ,uciekłem od tematu Realnie Patrzec przed siebie .
    Ciekawy jestem z jakimi Honorami przyjmowany bedzie Poroschenko a z jakimi Iwanow viec premier Rosji ,ktory ma miec konferencje prasowa o 18:00

  496. Jaki kuń jest każdy widzi i jaki rusek jest też każdy widzi, na skutek ich długoletniej obecności na Polskich.
    „Termin „Web Brigades” (brygady sieciowe) jest ściśle związany ze zjawiskiem, jakie zaobserwowano w Rosji na początku lat 2000. Sprawę nagłośniła dziennikarka Anna Poljanskaja.”
    Tak więc brygady sieciowe najpierw posłużyły Putinowi do wyeliminowania swobodnej dyskusji na rosyjskich portalach, a kiedy to się sprawdziło, postanowił działać poza granicami kraju. Ruskie brygady sieciowe wchodzą w związki i popierają tylko wpisy na blogach, które popierają ruskie interesy lub są destrukcyjne dla Polski, albo są wyrazem bezbrzeżnej głupoty i złej woli piszącego. Ortega i jego kumpli każdy może ocenić po języku jakim się posługuje na blogu. Jego schemat działania pasuje jak ulał do tego co opisano na stronie:
    http://niepoprawni.pl/blog/5524/ruskie-trolle-wokol-nas

  497. byk
    27 stycznia o godz. 12:48
    mysle, ze najwiekszym nieszczesciem polski jest krolujaca w niej mentalnosc “zaboru rosyjskiego”; ten sposob myslenia nie pozwala do tematu ROSJA podchodzic racjonalnie… najlepszym przykladem jest tutaj andrzej milczanowski,

    Mój komentarz
    Byku, mentalność pozaborowa, to nie jest mentalność antyrosyjska sensu stricto, jeśli już przyjmujemy, że dziedzictwo to działa do dzisiaj, to jest to mentalność częściowo porosyjska (od tamtych Rosjan, nie od dzisiejszych), a także mentalność PWirtschaft, czyli mentalność bylejakości, niezborności, niekonsekwencji i bezplanowości w myśleniu i działaniu.

    Niekoniecznie mająca cechy antyrosyjskie, bo można w niej odnaleźć zarówno dozę antyrosyjskości, jak i antyniemieckość i wszelkie inne ksenofobie (w tej mentalności inni, to szwaby, łagodniej – helmuty, angole, żabojady, pejsaci, itd.) oraz zwykłe „mam to w d..e., nie chce mi się” w dużo większej ilości niż antyrosyjskość.

    Przywiązywanie do mentalności krajan niejako wrodzonej, nieodłącznej i powszechnej antyrosyjskości, rusofobii, i innych tego rodzaju pożytecznych propagandowo określeń jest jak wskazywanie na patologiczną czynność umysłu u każdego, kto je jabłka. Niby racja, bo jabłka mogą być szkodliwe, gdy są z niewłaściwego drzewa zerwane. Nie mówiąc już o tym, że w propagandzie, sekciarstwie i wróżbiarstwie nie używa się ścisłych definicji, bo takie definicje dla propagandy, sekciarstwa i wróżbiarstwa są wyjątkowo szkodliwe.

    Jest to najprostsza forma propagandy – przypisanie winy oraz niemoralnych i szkodliwych intencji jakiejś grupie społecznej, etnicznej lub społeczeństwu poprzez proste powiązanie dwóch lub trzech pojęć.
    Typowym przykładem takiego powiązania jest obwieszczanie na blogu rusofobii polskiej jako podstawowego źródła złej polityki, jako przyczyny niemal wszystkich możliwych strat i klęsk politycznych i społecznych, a jeśli nie klęsk, to braku sukcesów, jawnego lekceważenia przez słusznych ze Wschodu, dojenia krajan w postaci, tfu, sankcji oraz upadku morale w społeczeństwie i rzekomo śmieciowej randze Polski na arenie międzynarodowej, itd.

    Takie powiązanie, to rodzaj dowodzenia nie wprost. Skoro są porażki, straty, niedostatki, to jest i rusofobia jako przyczyna.

    Proste postawienie tezy, że przyczyną złej pozycji Polski jest rusofobia (lub antyrosyjska mentalność społeczeństwa i polityków) pozwala dorobić do tej przyczyny cały ogrom negatywnych skutków, które mienią się, wibrują i świecą światłem odbitym od RT w krajowym necie.
    Pzdr, TJ

  498. Ted 2
    27 stycznia o godz. 13:27

    Bardzo ciekawe.
    Tego aspektu chyba nikt nie brał pod uwagę.
    Król umarł, niech żyje król!!!
    Tyle że Saudów jest podobno 6 000…….
    I apetyt na WŁADZĘ zapewne jest taki sam jak w innych dynastiach.
    W związku z tym może się zrobić dość ciekawie.

    Stary król spajał wszystko, był symbolem.
    Przy nowym niektórzy urosna, niektórzy odejdą w cień.
    A zakładam, że sporo z nich ma AMBICJE.
    Szekspir opisał wszystkie permutacje zachowań.
    Jakiś „Tron we krwi” się szykuje?. Kto wie…..

  499. Orteg podobnie jak jego koledzy z brygady sieciowej, jak każdy ruski jest głupi jak but i wszędzie gdzie się znajdzie zachowuje się jak świnia w chlewie. Dzięki czemu najlepszą taktyką działania wobec ruska, odkrytą zresztą przez CIA jest pozwolenie, a nawet zachęcanie ruskiego, aby kierował się swoim rozumem i kulturą. Kulturą jest w rozumieniu kawału: „a odwaszalnia u was jest? kak eto, niet? Wot kultura, job twoju mać”. Tak więc, aby dosięgnąć poziomu ruskich na blogu, trzeba mieć faktycznie wyjątkowe cechy umysłu i charakteru.

  500. @einstein:
    27 stycznia o godz. 13:00
    jaki bezosobowy internet? widziales kiedys „bezosobowy” muszkiet” albo taran?
    biore „bezosobowy”szpadel, tudziez grabie i ide do ogrodu, bo mnie krew zalewa…

  501. Myjcie się dziewczyny……http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/armia-usa-chce-przeniesc-czesc-sprzetu-do-europy-srodkowo-wschodniej/n5xq4

    Kieruje apel jasny gwint najwyraźniej do swoich z Kaliningradu. Zrozumiałe jest samo przez się, że apel jest skierowany do całych ruskich rodzin, będzie rychło okazja, aby dorobić do nędznej koszarowej pensji i zrobić jeszcze większe zakupy w Biedronce. A żołnierz ruski, tym razem nie będzie dawał d… za darmo tylko za dulary. Chyba żeby podupczyć szeregowego armii rosyjskiej przy drodze, albo za śmietnikiem, będzie kosztowało Amerykanina z dziesięć dolarów za godzinę dupczenia.

  502. A ciekawe za ile da generał armii Rosyjskiej?….

  503. Orteg,
    Może
    ci całkiem rosyjska propaganda zlasowala mózg ale nikomu nie wmowisz, że naród ukraiński nie istnieje a są jedynie jacys rezuni i Rosjanie.

    Nawet CCCP uznawal Ukraińców jako odrębny naród.

    2 miliony Ukraińców walczyło w szeregach armii sowieckiej, walczyły wszystkie narody tworzące ówczesny zwiazek sowiecki a nie jedynie Rosjanie jak ci wklada do głowy Putin.

    Nie można in gremio robić z Ukraińców faszystów gdy w UPA było niewiele więcej ludzi niz w hitlerowskiej rosyjskiej armii RONA.
    To co ty reprezentujesz na tym blogu to najgorsza prymitywna wielkoruska blaga i propaganda.
    Skad ty się człowieku wziąłeś?

    Czymże jest to 20 tysięcy do 2 milionów ukraińskich żołnierzy walczących z Hitlerem.

  504. A. Falicz 14.45
    Napisz lepiej otwartym tekstem ze miałes dziadka w SS Hałyczyna i i będziesz go bronił, w przeciwienstwie do wnuka Hessa, oraz przestań wciskać prorezunowski kit na tym blogu, bo sporo jest tu potomków ludzi którzy cudem uciekli z Wołynia. Zabrakło ci odwagi ?

  505. Andrzej Falicz

    Problem polega na tym, że sukcesorem CCCR jest Rosja. Tylko ona się do tej sukcesji przyznaje.
    Nie Ukraina. Współczesna Ukraina od tej sukcesji się odżegnuje przeciwstawiając tradycji Armii Czerwonej tradycję UPA, którą ją usiłowała zwalczać.

    Tak więc sukcesorem Robotniczo-Chłopskiej Armi Czerwonej jest też armia rosyjska.

    Oczywiście biorąc pod uwagę kryterium etniczne to jak piszesz Ukraińcy byli jedną z większych grup tej wieloetnicznej, spojonej tzw internacjonalizmem, armii.

    Również dowodzili nią bolszewicy wywodzący się z terenów wspołczesnej Ukrainy. Przecież tworzył ją Lew Trocki – Żyd, wywodzący się z Ukrainy. Ludowymi Komisarzami Obrony panstwa sowieckiego byli natomiast Kliment Woroszyłow czy Siemion Tymoszenko urodzeni tez na terenie współczesnej Ukrainy.

    Ale ci facieci identyfikowali się z państwem sowieckim – byli bolszewikami.

    Mało, współczesna Ukraina się od nich odżegnywuje.

    Andrzeju, ostrzegam więc przed etnicznym rewizjonizmem historii bo ta droga prowadzi do nikąd.

    Pzdro

  506. Andrzej Falicz
    27 stycznia o godz. 14:45

    Rosjanie nie operowali komponentem narodowościowym w trakcie tworzenia armii, choć stanowiska oficerskie zajmowali na ogół JEDYNIE Rosjanie i Ukraińcy.

    Inną strategię stosowali Anglosasi, czy Francuzi, rekrutując swoje oddziały z mniejszości etnicznych zamieszkujących ich kraje, czy kolonie.

    Po prostu inna filozofia tworzenia sił zbrojnych…….

    Etniczność Stalina jako Gruzina, czy Chruszczowa, jako Ukraińca, jest dość wątpliwa.
    Preferencji wobec rodaków raczej nie było, a wprost przeciwnie.
    Okrucieństwo SYSTEMU sprawowania władzy jest bezsprzeczne.
    Marnotrawienie zasobów ludzkich, również.
    Strategia głębokich uderzeń za cenę ogromnych strat ludzkich, za wszelką cenę pędzonych naprzód przez NKWD mas żołnierskich, okazała się w końcowym efekcie skuteczna. Armia niemiecka została wykrwawiona.

    Niemcy straciły w trakcie wojny 10,5 milionów ludzi- przeważnie żołnierzy.
    Gdyby nawet Rosja straciła 46 milionów, dawałoby to proporcje 4:1
    Ile w tej liczbie było zmarłych z głodu, czy zabitych przez oddziały zaporowe NKWD, raczej się nie dowiemy……
    Sam Leningrad to ponad milion cywilów…..

  507. Nacjonalista myśli wyłącznie – albo głównie – w kategoriach konkurowania o prestiż. Nacjonalista może by pozytywny lub negatywny – to znaczy wykorzystywać swoją energię mentalną albo do wychwalania, albo do uwłaczania – ale jego myśli zawsze zwracają się ku zwycięstwom i porażkom, triumfom i upokorzeniom. Dla niego historia – zwłaszcza współczesna – to nieustanny wzrost i upadek potęg, a każde wydarzenie zdaje się mu dowodzić, że status jego strony rośnie, a znienawidzonego rywala – słabnie. Nie należy też mylić nacjonalizmu ze zwykłym kultem sukcesu. Nacjonalista nie kieruje się zasadą zmawiania się z najsilniejszymi. Wręcz przeciwnie – najpierw opowiada się po którejś stronie, a następnie wmawia sobie, że jest to strona najsilniejsza, i może trwać w swoim przekonaniu nawet w obliczu faktów przygniatająco temu przeczących. Nacjonalizm to głód władzy połączony z samooszustwem. Każdy nacjonalista jest zdolny do najohydniejszej nieuczciwości, ale ponieważ ma świadomość służeniu czemuś, co go przewyższa, jest absolutnie pewien swoich racji.
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/01/27/uwagi-o-nacjonalizmie/#more-8662
    =============

    Wypiski z Orwella……

  508. Odległa o 323 miliardów euro

    Grecja pod rządami partii ostatniej deski ratunku – choć podobno są jeszcze w zapasie naziści – twierdzi, że do dotychczasowego darowania ponad 150 mld USD należy się jej dalsze 200 mld darowizny z okładem. O te 200 miliardów dolarów mają toczyć się negocjacje. Terminy są palą zadłużony kraj.

    Płaca brutto w Grecji nadal jest o 1/4 wyższa niż w Polsce, mimo że rolnictwem para się niemal 15 procent ludności jak u nas, eksportuje się 1/6 tego co eksportuje gospodarka polska. Do tego ogromne transfery pomocowe z budżetu UE. Oczywiście, że Europie bardziej opłaca się pomóc Ukrainie, raptem kilkadziesiąt miliardów euro, aby ruszyć do przodu ich gospodarkę i stworzyć ogromny rynek. W Ukrainie mieszka 4-krotnie więcej ludzi.

    Bo szanse greckiej gospodarki na jakiś anemiczny rozwój są marne. Ciekawe co nowy rząd zaproponuje w tej sprawie. Jak na razie są to deklaracje roszczeń i niemocy, krytyki zachodniego modelu gospodarowania i obietnice nie dotrzymania umów finansowych. Gdybym mogła wybierać, gdyby można było wybierać między dwoma prawosławnymi krajami, to czarnoziemna, stepowa Ukraina jest o wiele bardziej potrzebna Europie niż słoneczna Grecja.

  509. Sylwia

    „Gdybym mogła wybierać … ”

    Nie masz mozliwości wybierać.

    Pzdro

  510. Andrzej Falicz
    27 stycznia o godz. 14:45
    Skąd ty się człowieku wziąłeś?
    =============
    Po, kiego od razu do tego mieszać „człowieka”?
    Nie, nada.
    A banderowców wszak na Ukrainie ruskie wszystkich prawie wymordowali, tak więc trudno dociec skąd się nagle w takiej ilości tam wzięli?

  511. Jednak Polacy mogą wybierać i my stawiamy na Ukrainę. Ruskie zaś mogą cmoknąć się we własny zadek w tej sprawie.

  512. Z uznaniem witam pierwszy od wielu tygodni konstruktywny politycznie krok Kijowa.

    Jak piszą Poroszenko wysłał posła do zbuntowanych „obłasti” by negocjował kolejny rozejm wymuszony kolejną kleską, której doznaje armia ukraińska.

    Z liderami Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, Zacharczenką i Płotnickim spotkał się dziś Wiktor Medwedczuk reprezentujący władze kijowskie.

    Tematem rozmów była kolejna tura negocjacji w Mińsku czyli wspomniany rozejm. Oraz oczywiście wymiana wziętych w ostatnich dniach do niewoli jeńców.

    Pzdro

  513. Czy jest to krok do wypowiedzenia Rosji wojny?
    http://wyborcza.pl/1,75477,17315797,Ukrainski_Parlament__Republiki_separatystyczne_to.html
    Zastanawiajace, ale rezolucja nie zostala podjeta jednomyslnie.
    Sledze dyskusje na temat Ukrainy na blogu red. Sz. Zastanawiam sie przy okazji, jak nisko upadl poziom tygodnika „Polityka”, ze jej dziennikarze pisza takie spawy w stylu juz nawet nie „Trybuny Ludu”, ale „Zolnierza Wolnosci” w czasach stanu wojennego.

  514. jasny gwint (g.13:54)
    Przestałam już reagować na twoje bardzo emocjonalne – jakby powiedział kartka z podróży, który nie chce nikogo urazić – epitety, jakimi obrzucasz wszystko, co się rusza albo jest tylko informacją, nie po twojej myśli. Rzadko się zdarza u kogoś tak intensywnie podtrzymywany osobisty zapał bojowy do walki z „kryminalnym kartelem” czy „szmatą Michnika”. Odkąd cię znam z blogu, stajesz się coraz bardziej radykalny i nieprzebierający w słowach i nawet ostrożna próba dyskutowania z tobą przede wszystkim cię wkurza.
    Wydaje mi się, że jednak przegiąłeś deczko, umieszczając w kontekście podanego linku ryzykowny żarcik ze Sztaudyngera „myjcie się dziewczyny”, wyraźnie a konto swojej już niekontrolowanej , hm… niechęci do USA
    Otóż problem jest w tym, że był taki czas, gdy dziewczyny nawet nie musiały się myć, a żołnierze pewnej zaprzyjaźnionej armii i tak robili swoje. Bez pytania.

  515. KzP:
    Czyli z jednej strony nieco gestow a potem cos realistycznego, jak sie jest przypartym do muru.
    Zastanawia mnie, jak oni mysla odbudowac ten kraj po tej wojnie.

  516. mag:
    „Otóż problem jest w tym, że był taki czas, gdy dziewczyny nawet nie musiały się myć, a żołnierze pewnej zaprzyjaźnionej armii i tak robili swoje. Bez pytania.”
    Byl taki czas, ze Amerykanie wycofali swoje bazy z Filipin i doprowadzilo to prawie do upadku gospodarki filipinskiej.
    Moj przyjaciel filipinski z pracy twierdzi, ze teraz Filipiny maja dobra reprezentacja koszykarzy, ktora moze wygrywac, przynajmniej w Azji. 🙂

  517. głos zwykły z g.15:46
    Kto to jest „my”?
    Bo jeśli to „wy”, ja nie chcę mieć z „wami” nic wspólnego.
    Wy może sobie sami iść nie tylko na Donbas, ale nawet na Moskwę.

  518. PA2155

    „Zastanawia mnie, jak oni mysla odbudowac ten kraj po tej wojnie.”

    A po co mają odbudowywać? Przecież jak widać pasuje im tak jak jest.
    Doskonale się zaadaptowali do sytuacji.

    Wojna zwalnia ich przecież z przykrego i ryzykownego politycznie obowiązku reformowania tego kraju.

    Pzdro

  519. Redaktor Passent będzie miał dziś audycję w TOK FM o mediach. Zaiste, ciekawe te media. Oglądam transmisję rocznicy wyzwolenia Auschwitz w BBC, w wystąpieniach Komorowskiego oraz ex-więźniów obozu padają jednoznaczne określenia sprawców – Niemcy, Niemieccy Naziści – jednak na pasku BBC pojawia się już tylko słowo: Nazi.

  520. PA2155
    Red. Szostkiewicz ma jedną zasadniczą wadę, że pisze już o wszystkim. Może dlatego pogubił się nawet w tematyce okołościelnej, od czego niby jest specem

  521. Mag

    Powiedz mi tak szczerze, jako Europejka bo przecież masz europejską świadomość – zamieniła byś Grecję na Ukrainę?

    Zamieniłabyś, oczywiście gdybyś miała prawo decydować ten piekny, południowy kraj na ten zdziczały wschód, który tu czasem opisujesz?

    Pzdro

  522. Panie Passent, co pana tak zbulwersowalo, ze zdjal pan moj wpis (25.01.15 godz. 15:42) ?
    Stary sowiecki nawyk cenzurowania faktow historycznych ?
    Juz sie tego nie da.
    A moze slownictwo niepoprawne ? Kacap, sie kacapom nie spodobal ? Naprawde mnie to intryguje.
    Po raz kolejny powtorze, auschwitze byly bezposrednim efektem wzajemnej adoracji Stalina i Hitlera. Wojna z cala pewnoscia nie mialby takiego przebiegu i na sa dowody. Niemcy ponosza odpowiedzialnosc za rewolucje w Rosji a bolszewizm za niemiecki faszyzm. Hitler byl odpowiedzia na terroryzm bojowek komunistycznych w powojennych Niemczech. Wystarczy wymienic Republike Weimarska, zbirow Liebknechta i jego suczki Rozy.
    Chutorowe kacapy-capy; orteq-lemek starocerkiewny, jasny gwint zalatujacy trumna stalinowiec, ted the dickhead, marzyciel o CCCP, fidelio (ona czy ona?), etc., nic innego nie robia tylko platoniczno-ideologicznie onanizuja sie.
    Jasny gwint czeka na „koniec” USA a tymczasem Dow Jones jest niemal 18.000, co z wielu robi milionerow, paliwo mamy tansze od „wody zrodlanej” w butelkach, a nic tak nie napedza gospodarki jak tanie paliwo. Przed zapowiadanym sztormem wszystkie domowe auta plus snow blower zostaly zatankowane, koszt ? Mniej niz polowa tego z przed kilku m-cy. Average Joe oszczedza setki ktore natychmiast wydaje co daje codzienny zastrzyk ekonomii w miliardach. USA jest dzisiaj najwiekszym producentem energii i jej konsumentem.
    And we like it.
    Jak ceny ropy spadna ponizej oplacalnosci zrobimy to co zwykle; zakorkujemy studnie i poczekamy az sie bedzie oplacac. Gas i ropa nam nie ucieknie, ale Rosja …
    Well, well, well az milo patrzec na jej rozklad. Reagan-Thatcher wykonczyli CCCP, dzisiaj tego dziela dokonuje sam Putin. W XXI wieku kraj jak Rosja jest kompletnie uzalezniona (90% dochodu) od exportu swych zasobow naturalnych, wszystkich, wlaczajac w to zloto i diamenty. Jak Rosja carska albo Nigeria. Kraj kompletnie skorumpowany, zastraszony codziennym terrorem kremlowskim. Pozostale 10% to na wpol prymitywna bron (komu jak leci) i prymitywna technologia typu Made for Chernobyl, no i oczywiscie wodka.
    A u nas ?
    Za niecale 2 lata Obama wyprowadzi sie z 1600 Pennsylvania Ave. i wreszcie zacznie placic za swoje grocery i apartment.
    A u was ?
    Putin zostanie na Kremlu na wieki, najpierw u gory potem obok Lenina a po kilku latach bedzie tam juz lezal sam wypchany trocinami przyjmujac wizytujacych go, zaplakanych kacapow. Ale tylko do czasu, az sie pojawi nowy putin i historia sie potoczy jak zwykle w Rosji.

  523. fidelio:
    Tak to juz jest:
    – zamiast Niemcow sa Nazi (to byl taki szczep, odpowiedzialny za zbrodnie, z ktorym walczyl niemiecki ruch oporu)
    – byly za to „polskie obozy koncentracyjne” a Polacy brali aktywny udzial w Holokauscie jako genetyczni antysemici; gdyby nie Niemcy (nawet w pewnym sensie Nazisci) rozmiar Holocaustu bylby duzo wiekszy; to taki paradoks
    – takie rewelacje mozna od czasu do czasu wyczytac w prasie izraelskie nawet w „Haaretz”, ten ideologicznie w jednej linii z „Polityka” i GW.

  524. Rosjanie mogą mianowac się spadkobiercami jednego z najbardziej nieludzkich systemów w dziejach ludzkości – to wątpliwy powód do dumy.
    To jakby potencjalna niemiecka duma z doskonalej organizacji eksterminacji Żydów.
    Warto do tej „odziedziczonej” chwały dorzucic blisko dwuletnia braterska współpracę z Hitlerem, Katyń itp.

  525. Mag,
    Ja też mam wątpliwości, czy ty i ja, twój nick przeszedł ogromną ewolucję poglądów, niby Wanda Wasilewska. Tak więc raczej zwrot „wy” adresowałbym do twojego grona przyjaciół blogowych, do których należą takie nicki, które odgrywają w ruskiej brygadzie sieciowej rolę hejterów blogowych jak Orteq, czy Absolwent.

    Nie ulega jednak wątpliwości, że Polska i Polacy, popierają Ukrainę. Niestety to co prezentują sobą Rosjanie i Rosja jest nie do zaakceptowania. Piszę niestety, bowiem Rosjanie aby dojść do tego stanu w jakim są zniszczyli najlepsze swoje aktywa ludzkie, po raz kolejny.

  526. Ciekawa przestroga dla Polski z Portugalii.
    http://wyborcza.pl/duzyformat/1,142474,17218630,Portugalia_pograzona_w_kryzysie_ostrzega__Strzez_sie_.html
    Uważam, że są powody, aby się obawiać tych samych problemów w Polsce. Nie jestem dobrego zdania o Mazowieckim oraz o UW i jej poprzednikach. Mieszanie do polityki Balcerowicza zapisów dot. państwa socjalnego stworzyło w następnych latach kociokwik. Otworzyło drogę populistycznym politykom i roszczeniowym grupom oraz biurokracji. Kiedy skończą się pieniądze z Unii zaczną się schody, a na paterze kiedy z nich spadniemy może być napis: „stagnacja”.

  527. Southerner
    27 stycznia o godz. 16:15

    Za moment w Gabinecie Owalnym pojawi się zapewne Bush III…..
    Ciekawe od czego zacznie?
    Demolka jakiego kraju w planie?

    Problem z Amis jest jeden.
    Nie potrafia wygrać żadnej wojny od czasów Korei.
    Ale rozwalanie krajów idzie im z zadziwiającą łatwością.
    Gdyby tak przestali zbawiać nieproszeni świat, może życie byłoby zdrowsze?
    Dłuższe- przynajmniej w wielu regionach?

    „Samo Dobro” w ciągu ostatnich 40 lat, to również kolejne bańki bankowe i giełdowe.
    Równie hojnie szafowane światu.
    Ta łupkowa będzie kosztować ostrożnie szacując- jakieś dwa biliony $.
    W europejskim znaczeniu……
    Spora strata dla „za dużych by mogli upaść”.
    Uratowani będą dzięki podatnikom „zbyt małym by uciec”?…..

  528. Grecki dług. Są dwie szkoły nt. negocjacji Aten z Berlinem

    Jedna szkoła jest szkołą twardzieli i twierdzi, że w negocjacjach rządu Syrizy z rządami krajów strefy euro, te ostatnie obstając przy warunkach wynegocjowanych uprzednio, następnie opierając się przed odpisaniem ponad 200 mld USD greckiego długu, godząc się na odpis najwyżej 20-30 miliardów, doprowadzą pryncypialnie Grecję do ogłoszenia bankructwa i wyjścia ze strefy euro.

    Druga szkoła mięczaków mówi, że do tego nie dojdzie z obawy, że za Grecją pójdą inne kraje-bankruci z eurozonowego południa: Portugalia, Hiszpania i Włochy. Spokój panuje na rynkach europejskich, utrzymują przedstawiciele tej szkoły – głównie w brytyjskich mediach – może z dozą przekory. „Berlin usanksjonuje spisanie greckiego długu na straty”.

    Sądzę, że dwa błądy tkwią w rozumowaniu szkoły mięczaków. Po pierwsze trzy w/wym kraje południa różnią się znacznie do Grecji. Ich problem zadłużenia jest relatywnie mniejszy i ich gospodarki są łatwiejsze, lepiej powiem – mniej trudne do zreformowania. Ich społeczeństwa nie poddano takiej próbie jak w Grecji, i ich desperacja jest jak sądzę o wiele słabsza.

    Po drugie, dla gospodarki niemieckiej i dla przyszłości strefy euro najważniejsze, wręcz nieuniknione jest reformowanie południa, gdzie problemy strukuralne są przyczyną kryzysu. Jeśli kiedykolwiek Polska, Szwecja czy Dania – o Wlk. Brytanii szkoda marzyć – ma przyjąć walutę euro, to szkoła twardości musi wziąć górę. Reformy strukturalne muszą być przeprowadzone we Włoszech i Hiszpanii. Europa jako całość musi być uratowana.

    Nic dziwnego, że polscy zwolennicy Syrizy i miękkości wobec zadłużonych są zwolennikami rozłożenia UE na łopatki. I skakania po niej oraz innych ekscesów.

  529. głos zwykły
    27 stycznia o godz. 16:25

    Sondaż Onetu niezmiennie wskazuje poparcie dla wycieczek na Ukrainę na poziomie 4%….
    Taka jest zapewne również rzeczywista skala poparcia dla polskiej polityki wschodniej.
    To że nasze czołowe gadające głowy i politycy maja diametralnie inne zdanie, to zdaje się spory problem.
    Dla nas, nie dla nich.
    Ich synowie na kolejną wycieczkę w mundurach, raczej nie pojadą.
    Ołowicy by się jeszcze nabawili, abo co……

  530. Andrzej Falicz

    „Rosjanie mogą mianowac się spadkobiercami jednego z najbardziej nieludzkich systemów w dziejach ludzkości – to wątpliwy powód do dumy.”

    Wychodząc własnie z tego założenia Ukraińcy odżegnują się od tego systemu.

    Tak więc nie podczepiaj ich na siłę, przy pomocy etnicznych kryteriów, pod sukcesy armii tego systemu – Armi Czerwonej.

    Zachowaj odrobinę logiki i konsekwencji w swym wywodzie.

    Pzdro

  531. Coraz wiecej wskazuje na to, ze bloger „glos zwykly” jest chetny wziac aktywny udzial w wojnie ukrainskiej. Ma moje pelne blogoslawienstwo. Moze zamiast pouczac maluczkich, warto sie aktywnie zaangazowac? Inaczej, to pustomowa i propaganda.

  532. wiesiek59
    27 stycznia o godz. 16:38
    O Ukrainę się nie martw. Jakoś wyjdzie z tego. Rosja, nie.

  533. PA2155
    27 stycznia o godz. 16:48
    Polska ma ustaloną politykę wobec Ukrainy, jej wyrazicielem jest Prezydent Bronisław Komorowski, a nie jakaś przydurnawa ruska brygada sieciowa.

  534. glos zwykly:
    „Polska ma ustaloną politykę wobec Ukrainy, jej wyrazicielem jest Prezydent Bronisław Komorowski, a nie jakaś przydurnawa ruska brygada sieciowa.”
    Dlatego polski podatnik zaplaci za to. Pierwsza transza byla pozyczka 100 mln euro. Na wieczne oddanie.

  535. Nominacje w nowym rządzie greckim

    Premier Cipras rozszerzył kompetencje ministrów rozwoju, środowiska, spraw wewnętrznych i robót publicznych, redukując liczbę resortów z 19 do 11.

    Ministrem finasów został ekonomista Janis Warufakis, zdeklarowany krytyk polityki oszczędności. Warufakis to zagorzały krytyk warunków, na których Grecja otrzymała międzynarodową pomoc finansową. Przekonywał, że spłata zadłużenia powinna być powiązana ze wzrostem gospodarczym kraju. Politykę MFW porównał z „fiskalnym waterboardingiem”. Warufakis zapowiedział, że „zniszczy bogatych, greckich oligarchów, którzy wysysają siłę ekonomiczną z kraju i nic do niego nie wnoszą”.

    Wicepremierem rządu greckiego odpowiedzialnym za sprawy gospodarcze został ekonomista Jannisa Dragasakisa. Przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi, które przyniosły SYRIZ-ie zwycięstwo, Dragasakis domagał się śledztwa, które ma wyjaśnić, dlaczego kraj musiał zgodzić się na restrykcyjny program oszczędności.

    Szefem MSZ został Nikos Kotzias, profesor teorii politycznej na uniwersytecie w Pireusie, były ekspert w resorcie dyplomacji.

    Tekę ministra obrony w nowym rządzie otrzymał Panos Kammenos, lider prawicowej partii Niezależni Grecy.
    Panos Kammenos dostanie do zabawy sporo amerykańckich, niemieckich, francuskich militarnych zabawek, które Gracja musiała kupować za udzielane jej kredyty pomocowe.

    Pzdro

  536. Kartka z podróży g.16:13
    Powiem prościej. Oczywiście, chętnie bym zamieniła Ukrainę na Grecję pod bokiem. Nawet jutro i z wszystkimi jej długami. No, może bym się potargowała o Lwów, ale pod warunkiem, że życzyliby sobie tego lwowianie, a Grecy coś by swojego odpuścili na wymianę.
    Ale mamy twardy real, przeciąganie liny trwa i tylko ludzi żal. Jedni giną za wolną Ukrainę , drudzy za jakąś republikę Donbasu (gubię się w tych nazwach), trzeci za wschodnią Ukrainę, ale rosyjska, a całe mnóstwo ludzi przez przypadek.
    Kto, kiedy i za co będzie to odbudowywał? Nie starcza mi wyobraźni i nie mam zaufania ani do źródeł prorosyjskich, które są prawie wyłącznie tubą Kremla, ani prozachodnich (mocno zresztą zróżnicowanych, bo UE nie mówi jednym głosem ani między sobą, ani z Ameryką) więc nawet się nie włączam do spekulacji blogowych politologów.
    Pozdro

  537. PA2115
    Bodaj wczoraj pisałam, bardzo zbulwersowana, o tej pożyczce do oddania zapewne „na święty nigdy”. Niech Unia robi zrzutkę czlonkowską (na zasadzie tout proportion gardee), jeśli już.
    A my durni, jak zwykle przed orkiestrę. Chyba, że coś przegapiłam i ta transza to nasza dola do skarbony na Ukrainę.

  538. Mag

    „chętnie bym zamieniła Ukrainę na Grecję pod bokiem. Nawet jutro i z wszystkimi jej długami.”

    Z ust mi to wyjęłas! Podobnie widzimy ten problem.

    „nie mam zaufania ani do źródeł prorosyjskich, które są prawie wyłącznie tubą Kremla, ani prozachodnich”

    Masz rację. Niestety, wyrobienie sobie poglądu na tematy ukraińskie wymaga pracy detektywistycznej. Szukanie rzetelnych informacji porównać mozna do szukania igły w stogu siana.

    Pzdro

  539. Witam po długiej hibernacji – na chwilę tylko:
    Śledząc dyskusje – choć w nich nie uczestnicząc(agenci Putina głosu nie mają albo wyniośle ten dany im głos olewają) – na Blogu p.Redaktora Passenta w przedmiocie Ukrainy (i dramatu jaki się tam od ponad roku rozgrywa) chcę tylko dodać, w punktach, takie oto aspekty:
    /1/ Kto nie płakał nad „odlotem” Kosowa (i sposobem organizacji tego „odlotu”) z granic Serbii nie ma prawa dziś ronić nieszczerych i rusofobicznych (wówczas, gdy nie płakał wtedy) łez nad Krymem, Donbasem czy Ługańskiem (i cholera jeszcze wie nad czym, bo że Ukraina w takiej formie jaką znaliśmy od 1991 roku nie utrzyma się za diabła – wiedzą to prawie wszyscy mądrzy – i wiedzieli wcześniej też ale racjonaliści i pragmatycy, nie „chciejcy”, ci co widzieli i widzą w „drang nach Osten” nowy polski mesjanizam – bo krucha równowaga w jakiej to państwo „wisiało” między Wschodem, a Zachodem została zburzona, nie ważne jak i przez kogo)
    /2/ W Kosowie też były „zielone ludziki” (ale z Albanii i krajów muzułmańskich), też były sceny krwawe – i nie tylko organizowane przez Serbów jak chciał polskich mainstream, ale i przez „bojowników” czy „partyzantów” UCK walczących o wyzwolenie Kosowa – historia „bohatera” kosowskiego Adema Jashariego i jego klanu, pospolitego terrorysty i bandyty, zabijającego nie tylko policjantów czy żołnierzy serbskich ale i nauczycieli j.serbskiego, urzędnikó z Belgradu, wysadzającego gazociagi (sic !) czy wykonującego wyroki na Albańczykach nie chcących podporządkować się dyktatowi UCK jest tego najlepszym dowodem.
    /3/ Wojny domowe – a na Zadnieprzu toczy się klasyczna wojna domowa (analogia z Kosowem jest czytelna, chyba że ktoś jest ślepy na jedno oko, głuchy na jedno ucho i posługuje się emocjami, nie rozumem) – prowadzone sa wg tych samych „zasad” i im dłużej trwają tym są b.krwawe i bestialskie.
    /4/ Sytuacja „medialna” dziś powtarza się po raz nie wiadomo który: jasno określona strona zła, diabelska, czarna i piekielna – po drugiej stronie angeliczna, biała, bez skazy strona atakowana (sic !?), ta której my „kibicujemy”. Przypominam tylko takim „postrzegaczom” światowego „orbis terrarum”, że Saddam Husajn miał mieć w 156 % procentach broń masowego rażenia, że w Raczaku zamordowano bestialsko Kosowarów- wieśniaków (co dało asumpt do rozpoczęcia ataków lotniczych NATO na Serbię – dziś wiadomo, że byla to prowokacja/mistyfikacja UCK i w grobie do którego przywiedziono dziennikarzy i ekspertów złożono …… bojowników tej „partyzantki” poległych w starciach z wojskiem serbskim, ubranych w stroje okolicznych chłopów), a Hasim Thaci i Ramush Haradinaj to „bojownicy o wolność i demokrację” (o sypiacych się z wielu stron podejrzeniach, że UCK trudniła się procederem handlu narządami ludzkimi, które wycinano w ukrytych w pobliskiej Albanii – góry i trudny teren – szpitalach porywanym Serbom, a z którego to procederu rzeczony Thaci i niejaki Haradinaj, prominentne osoby kosowskiej dziś polityki czerpały korzyści, polskie media w ogóle nie donoszą gdyż sypie się wtedy bialo-czarny obraz wojny „o Kosowo” – odsyłam do Carli del Ponte i Rogera Marti ze Szwajcarii oraz Juergena Elsaessera – Niemcy).
    /5/ Wojna już jest, ona od dawna „zapanowała” w polskich głowach, ją budowano przez edukację i manipulacje medialno-mainstreamowe przygotowując się do niej od prawie ćwierć-wiecza, trzeba tylko posłuchać bzdur jakie wygadują „chłopcy w piaskownicy” ubrani „w krótkie spodenki”, mółwiące polskim językiem, a chcący by ich nazywać „politykami”. Wypada prześledzić szambo internetowych „forumów” jakie się tam przelewa w konteksćie wojny domowej na Ukreainie. Trzeba teraz tylko czekać gdzie i kiedy wybuchnie „na prawdę”. Ukraina będzie się ślimaczyć, jątrzyć, ciągnąć, ale tu wojna prawdziwa nie wybuchnie. Sądzę, że stanie się to w Azji, bo to o tamte tereny i tamte zasoby ludności idzie główna gra.
    /6/ Odsyłam zainteresowanych do eseju politycznego pt. „Cień Kosowa” (oraz suplementu do tego eseju politycznego) gdzie porównania Kosowa (i wojen podczas rozbijania Jugosławii) do sytuacji zaistniałej na Ukrainie sa nadzwyczaj czytelne.
    Pozdrawiam i …… znów zapadam w hibernację.
    Wodnik 53 (agent Putina)

  540. PA2155, Mag

    Pocieszę Was.
    Informacja o kredycie 100 milionów euro udzielonym Ukrainie to propagandowa sieczka.

    Tak naprawdę chodzi o tzw linię kredytową na 10 lat, która jak na razie nie jest uruchomiona i wszystko wskazuje, że szybko nie będzie.

    Jak zrozumiałem zresztą to mają być pieniądze przeznaczone głównie dla polskich firm wykonujących na Ukrainie zlecenia pod zawarte wczesniej umowy – np przystosowanie tamtejszych elektrowni do spalania polskiego węgla.

    Tak więc rząd w tym akurat przypadku zachowuje daleko idącą ostrożność.

    Choć oczywiście sam pomysł kredytownia upadłej Ukrainy jest delikatnie mowiąc kontrowersyjny.

    Pzdro

  541. mag:
    W Kijowie jest przedstawiciek Kanady, aby negocjowac „Free trade” z Ukraina, chociaz nie wiadomo, na czym ten free trade ma polegac? Poniewaz w Kanadzie, zwlaszcza w jej zachodnich prowincjach zyja potomkowie emigracji ukrainskiej, z roznych fal, rowniez tej powojennej, gdy przyjmowano czlonkow SS Galizien i banderowcow, duch nacjonalizmu ukrainskiego jest silny. Juz o tym pisalem, ze jest to znaczaca sila polityczna w Kanadzie. Pozwolilbym rzadowi Harpera pozyczyc kilkadziesiat miliardow od Chin i wspomoc swoja kampanie przedwyborcza, bo wybory tuz tuz.
    Drugim kandydatem jest USA tylko z innych wzgledow. Oraz UE. Tylko nikt nie chce wysuplac tych pieniedzy, bo kazde z tych panstw jest sceptyczne, co do dlugofalowych gospodarczych i politycznych. benefitow ukrainskich. Nie czytali chyba analiz polityczno-ekonomicznych glosu zwyklego i Sylwii w tej materii. 🙂
    Nikt nie chce drugiego Kosowa, Afganistanu, Bosni lub Iraku (tu jest przynajmniej ropa), aby zasilac nastepna studnie bez dna przez nastepne dziesieciolecia.
    W takich konfliktach panstwa przyfrontowe, ktore z jakichs powodow chca brac czyjas strone ponosz koszty konfliktu.
    Mam nadzieje, ze premier Kopacz i hr Komorowski zrekompensuja straty polskim rolnikom nie proszac o kase z Brukseli.

  542. @Wodnik
    „Odsyłam zainteresowanych do eseju politycznego pt. “Cień Kosowa””

    A gdzie link?

  543. jasny gwint
    Zamiast jakiejś normalnej reakcji na mój wpis, świadomie kłamiesz. Chyba tylko po to, żeby mi dopiec i wyprowadzić mnie z równowagi. Taki już twój charakterek.
    Doskonale wiesz, bo nie raz o tym pisałam ,że jeśli nawet na początku miałam jakieś złudzenia co do Majdanu, rozwój sytuacji sprawił, że w tej absurdalnej wojnie NIKT nie jest moim pupilem.
    Stosujesz w polemice brzydkie, nieuczciwe chwyty.

  544. Na spłacenie STARYCH zobowiązań, Grecja dostała pozyczki w wysokości 240 miliardów.
    Kwoty te prawie w całości wróciły do pożyczkodawców.
    I Grecja ma zadłużenie w wysokości 340 miliardów- obecnie…..

    Widzicie w takiej operacji jakiś sens?
    PKB spadło zamiast planowanych 3,5% o 23%.
    Bezrobocie wzrosło do 25-28%.
    Na dodatek, napłyneło do miliona uchodźców ze zdestabilizowanego Bliskiego Wschodu, którym COŚ trzeba zapewnić, choćby w minimalnym stopniu.

    Ps.
    Prawie na temat……

    Na budowę Kanału Sueskiego pożyczono Egiptowi 3,5 miliona funtów.
    Koszty rosły, budowa się przedłużała, rząd egipski nie miał na spłaty odsetek nawet.
    W związku z tym, nasi waleczni pożyczkodawcy zasekwestrowali egipskie ministerstwo skarbu, wpływy z ceł, podatków, i wpływów z kanału, na poczet długów.
    Wysyłając tam swoje oddziały i urzędników.

    Czy obecnie podobnie postąpi sie z Grekami?
    Wątpię…..
    Nie te czasy….
    Zamiast tego sa inne metody łupienia.
    Fundusze hedgingowe….

  545. fidelio – wystarczy wpisać „Cień Kosowa” w googlach a wyskoczy Ci kilka pozycji (całość , nie podzielona na części jest na http://www.kulturaswiecka.pl). Pozdrawiam.
    Wodnik 53 ()agent Putriuna)

  546. Kolejna gafa, tym razem grecka, i marksistowska

    Yaris Varoufakis (nowy spodziewany minister finansów rządu Syrizy i prawicowej, ostro antyniemieckiej partii ANEL) jest akademikiem z Texasu i innych anglosaskich szkół. O strefie euro, podobnie jak o trojce (IMF, EBC, EU) ma jak najgorszą opinię. Negocjacje o zwolnienie Grecji z części długu to „waterboarding”, hihi.

    Jeśli celem pakietu pomocowo-długowego było kupienie przez EU, banki i rządy czasu na odseparowanie się od greckiego długu, to tego czasu nie zmarnowano, zdaje mi się. Co dalej czeka grecką kasę państwową po przerwaniu skutków „waterboarding”? Tego na razie nie wiemy, ale się dowiemy.

  547. Dwa problemy Grecji

    Jeden to reformy biurokracji państwowej, sądownictwa i systemu podatkowego. To nie jest żadna polityka zaciskania pasa. Czy nowy rząd coś osiągnie na tym polu?

    Drugi to zapaść gospodarki, która powoduje, że deficyt budżetu rośnie, bilans płatniczy się łąmie. Do tego ucieczka kapitału z kraju. Od czasu pierwszych wieści, że postmarksiści mogą przejąć władzę, umknęło ponad 20 mld dolarów. Po trzecie, zaciąganie długu na rynku bez wsparcia trojki jest chorendalnie kosztowne, na razie około 10 procent.

    Póki co, na nową sytuację rynki reagują spokojnie. Giełda zwyżkuje, euro lekko zwyżkuje do dolara i franka. Spokój panuje. Co raczej sugeruje, że Grecję spisano na exit z euro strefy. Ale przecież przeciw rynkom mamy markistów-ekonomistów, jednego ściągnieto z Texasu.

  548. Sylwia

    No i widzisz do czego ten neoliberalizm doprawadza.
    Nawet „akademicy z texasu i innych anglosaskich szkół” przechodzą na pozycje skrajnej lewicy.
    Nawet tak dopieszczone kadry tego strawić nie mogą.

    Pzdro

  549. Jeden problem Ukrainy

    Donbas w ruinie, wyludniony – zapewne trwale. Jest to dobra wiadomość z perspektywy gospodarki kraju. Wszak ten region był niby najbogatszy, notował najwyższe płace i świadczenia, ale był to przemysł ciężki bez przyszłości. Produkujący na potrzeby Rosji, teraz za ruble coraz mniejszej wartości. Nie ma problemu gospodarczego z upadkiem Donbasu.

    Problemem jest jak się wycofać politycznie z Donbasu. I z uzyskaniem gwarancji, że Putin i jego budowniczowie Noworosji nie ruszą dalej, aby destabilizować Ukrainę. Czyli mamy problem polityczno-taktyczny z ruskimi gradami i ukraińskimi ofiarami cywilnymi. To jest smutne.

    Ukraina mogłaby wycofać się spod Doniecka, aby nie nękać ludności i wyniszczać miasta. Ale ruscy najemnicy ruszą dalej na zachód. Trudna sytuacja dla Poroszenki.

  550. Grecxit będzie najprawdopodobniej początkiem – efekt „domina” b.pewny (i tego się boja najbardziej „banksterzy” i „tłuste koty” z Brukseli).
    PS: Nota bene – czy przyznając Grecji, jeszcze przed zapaścią – potężne środki „pomocowe” Bruksela nie reagując w porę na ich „marnotrawienie” (jak się dziś mówi – co spowodować miało zapaść Hellady), nie kontrolując na bieżąco ich wydawanie, nie jest przynajmniej tak samo winna jak „elita” grecka pasąca się na tych środkach ? (I „chachmęctwa” w tej materii przy pomocy Goldman Sachs jakich dopuszczała sie rządząca Grecją elita mają tu małe znaczenie).
    Wodnik 53 (agent Putina)

  551. W Bubule wywiad z Grzegorzem Braunem na temat sytuacji międzynarodowej:

    Wielokrotnie wyrażał Pan przekonanie, że w państwo polskie nie istnieje, a na naszym terytorium, kosztem narodu polskiego realizowany jest całkiem inny projekt polityczny – ?

    „Że Moskwa i Berlin robią wszystko, by zgodnie układać wzajemną współpracę – to widać gołym okiem. Było by pół biedy, gdyby oba te kraje sięgały do głębi swych własnych najwspanialszych tradycji. Ale jedni i drudzy upierają się czerpać bardzo płytko – horyzonty ich racji stanu zakreślają więc z jednej strony Piotr i Katarzyna do spółki ze Stalinem, a z drugiej – paru kolejnych Fryderyków i Bismarck ze Stresemannem. Że ta współpraca jest ostatecznie zawsze po naszym trupie – to wiadomo z historii.”

    O współpracy ze Stanami Zjednoczonymi:

    „Taką politykę w jej najlepszym wydaniu realizował niewątpliwie z wielkim oddaniem ś.p. Prezydent RP Lech Kaczyński – i otóż horyzonty tej szkoły polskiego patriotyzmu wyczerpały się, ni mniej, ni więcej, 10 kwietnia 2010 roku w zamachu smoleńskim. „Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły” – tyle warta okazała się niezłomna lojalność ś.p. Prezydenta wobec Waszyngtonu i Tel-Avivu, że nawet na jego pogrzebie nikt stamtąd się nie pokazał. Warto więc oczywiście starać się o jak najlepszy PR i jak najskuteczniejszy lobbing na rzecz polski za Atlantykiem, ale warto widzieć horyzonty naszych możliwości na tamtym gruncie.”

    O współpracy z Wielką Brytanią:

    „Warto pamiętać, że np. Wielka Brytania (z czego większość polskiej inteligencji, nawet historyków nie bardzo zdaje sobie sprawę) była bodaj najbardziej konsekwentnym wrogiem polskiej niepodległości i rzecznikiem obcych interesów na naszym terytorium. Najpierw chodziło o interes pruski, bo to Prusy, pierwsze i największe państwo protestanckie na kontynencie były najważniejszym protegowanym Londynu. Nota bene: bezstronna historiografia powinna właśnie Wielką Brytanię wymieniać jednym tchem razem z Rosją, Austrią i Prusami, jako czwartego naszego rozbiorcę – Londyn domagał się cesji Torunia i Gdańska na rzecz Prus bardziej otwarcie, niż czynił to sam Berlin.”

    Całość tutaj: http://www.bibula.com/?p=79124

  552. KzP:
    „No i widzisz do czego ten neoliberalizm doprawadza.
    Nawet “akademicy z texasu i innych anglosaskich szkół” przechodzą na pozycje skrajnej lewicy.
    Nawet tak dopieszczone kadry tego strawić nie mogą.”
    Nie wiem, skad pochodzi to pokutujace przekonanie, ze naukowcy-ekonomisci z uniwersytetow amerykanskich to „neoliberalowie”. Chyba jest to prawda dla tych, ktorzy znaja USA z TVP.
    Przychylalbym sie do przekonania, ze uniwesytety amerykanskie sa z natury liberalne, co jest konsekwencja posiadania wiedzy jako takiej. Nie mylic tego z „neoliberalizmem” do ktorego nie przyznaje sie zaden szanujacy sie amerykanski uniwersytet.

  553. Uroczystość związana z rocznicą wyzwolenia Auschwitz bardzo poruszająca, ale szkoda, że nie przybył na nią komendant obozu w Guantanamo, mógłby powiedzieć kilka słów.

    Irytujące było też jedno wystąpienie sprowadzające dziedzictwo Auschwitz do antysemityzmu – to uproszczenie, które wypacza uniwersalne znaczenie tego miejsca.

  554. KzP:
    “No i widzisz do czego ten neoliberalizm doprawadza.
    Nawet “akademicy z texasu i innych anglosaskich szkół” przechodzą na pozycje skrajnej lewicy.
    Nawet tak dopieszczone kadry tego strawić nie mogą.”
    Nie wiem, skad pochodzi to pokutujace przekonanie, ze naukowcy-ekonomisci z uniwersytetow amerykanskich to “neoliberalowie”. Chyba jest to prawda dla tych, ktorzy znaja USA z TVP.
    Przychylalbym sie do przekonania, ze uniwesytety amerykanskie sa z natury liberalne, co jest konsekwencja posiadania wiedzy jako takiej. Nie mylic tego z “neoliberalizmem” do ktorego nie przyznaje sie zaden szanujacy sie amerykanski uniwersytet.”

    Podobnie jest z krytyką polityki amerykańskiej. Wielu tu piszących kojarzy to z antyamerykanizmem, co jest kompletnym niezrozumieniem fundamentów tego kraju i jego ustroju, w który wpisane jest właśnie krytyczna ocena władzy. Dlatego też sami Amerykanie są często najbardziej krytyczni wobec polityki amerykańskiej.

  555. Nowy minister finansów Grecji, Yanis Cośtam-fakis, chodził do szkół w Essex i Birmingham i przez wiele lat mieszkał w Anglii. Do USA pojechał pod koniec roku 2013 na krótki pobyt jako tzw. visiting scholar, skąd właśnie go ściągnieto do Grecji. Więc żaden tam Teksanczyk z niego…

  556. Przypomnienie dla amoniakowego gwinta, fidelia i jeszcze paru rusofilow
    Hitler zagazował 3 mln Żydów a Stalin zagłodził 6 mln Ukraińców.
    Chyba wiec Ukraincy maja prawo troche nie lubiec wnuka kucharza Stalina samego Wlaaadimira Puuutina !

  557. PA2155

    Odniosłem się do wypowiedzi Sylwii.

    Jak wiesz cenię sobie liberalizm (nie mylić z neoliberalizmem) amerykański przejawiający się np w sztuce filmowej. I nie tylko.

    Odwołuję się też czesto do lewicowej kontestacji amerykańskiej z przełomu 60-70, której źródłem były przecież uczelnie.

    Na marginesie …

    Janm Zielonka, nowy bloger Polityki, reprezentujący zdecydowanie odmienne aniżeli Sylwia podejście zarówno do Syrizy jak i konfliktu na Ukrainie jest akademikiem oksfordzkim.

    Pzdro

  558. Fidelio

    „Dlatego też sami Amerykanie są często najbardziej krytyczni wobec polityki amerykańskiej.”

    Pełna zgoda. Piszę o tym wyżej do PA2155.

    Pzdro

  559. Czy „tłuste koty” są tłuste?

    Bynajmniej, już od świtu ciągna na siłownię, czy salę ekstensywnych ćwiczeń, zanim intensywnie ruszą do niszczenia zglobalizowanej gospodarki dla własnych wypasionych celów, prywatnych jachtów i awionetek. O nich sztukę robiła nasza artystka wieszająca atrybuty machoizmu na krzyżu.

    „Spasione kotki” nie są gorsze. Godzinami siedzą na „hot yoga”, jak na przykład ta kocica:
    http://www.cambio.com/2015/01/26/lady-gaga-bares-her-butt-during-hot-yoga-session/

    Zaś marksiści i marksistki zabiorą się za to niemoralne rozchachmęcenie i skroją im wszystkim dupę.

  560. Wodnik posługując się chybotliwą kładką analogii serbsko-kosowsko-ukraińskiej gładko się prześlizguje od polskiej rusofobii poprzez Serbię, Kosowo, wojnę, która (cytat z Wodnika)
    „od dawna “zapanowała” w polskich głowach, ją budowano przez edukację i manipulacje medialno-mainstreamowe przygotowując się do niej od prawie ćwierć-wiecza”
    do wojny domowej w Ukrainie, która w rzeczywistości nie jest tą wojną, tylko marszem, czy przebijaniem się nie wiadomo jakich ludzików do zasobów ludnościowych Azji (?).

    Teorie spiskowe tak trwale się zespoliły z antyrusofobami, ze stały się ich pancerzem, orężem, otoczką i środowiskiem, z którego obrzucają blog rusofobią i wszelkimi innymi rażącymi świadomość ingrediencjami konspiracyjnymi.
    Pzdr, TJ

  561. KzP:
    Ta liberalna kontestacja w sztuce, w tym w filmie wciaz na kontynencie amerykanskim istnieje. Zmienila ona jedynie swoj adres. Nie szukaj kontestacji w filmach hollywoodzkich, bo ich tam nie ma. Chociaz, wielu aktorow i rezyserow hollywodzkich ma postawe kontestacyjna w stosunku do tzw. „oficjalnego” (tylko, co to jest senator T. Cruz, sen. Mc Cain, Jeb Bush ?) amerykanizmu”. Podobnie jest w sferze akademickiej. Gdy czytam te wypociny o „neoliberalach” na polskich blogach to zakladam, ze czytaja oni jakies wtorne bzdury z GW lub „Polityki”. Ameryka nawet z perspektywy CNN to troszeczke inny swiat niz ten z polskich blogow i mediow, gdzie niektorzy autorzy pisza, jak to sobie wyobrazaja Ameryke swoich marzen.

  562. Wiadomoscia z Waszyngtonu jest to, ze Obama obiecal zawetowal jakiekolwiek przyszle sankcje antyiranskie planowane przez Kongres.
    Nie spotka sie rowniez z Bibi Netanyahu, ktory przybywa do USA na zaproszenie Kongresu. Jest to prawie skandal, ale czasy sie zmieniaja. 🙂

  563. Lewy:
    Wytlumacz mi, prosze, te zonglerke pojeciowa, gdy chodzi o Holocaust.
    Czy tajemnica jest w liczbach?
    Pewien Azjata tlumaczyl mi kiedys uniwersalna teorie przyjazni-nienawisci, wg ktorej oba uczucia sa plynne i polegaja na rachunku strat i zyskow, nie zas na jakich zwiazkach wyzszych.
    Z tymi Rosjanami i Ukraincami, zgodnie z Twoja teoria, jest podobnie.
    Co do Ukraincow, to lubia oni tak samo Rosjan jak i Polakow. Zwlaszcza ci z czesci zachodniej.

  564. Jan Zielonka jest ciekawym blogerem, jak dla mnie. On jest zdania, że UE wymaga zasadniczej zmiany kursu. Sądzi, że to co się dzieje na płd. Europy może dać jakiś ożywczy impuls Europie. Poza tym reprezentuje, zamiast zblazowania, szery humanizm. A nade wszystko jakoś łeb mu sprawnie pracuje, co widać po jego wpisach.

  565. PA2155

    „Ta liberalna kontestacja w sztuce, w tym w filmie wciaz na kontynencie amerykanskim istnieje. Zmienila ona jedynie swoj adres.”

    Coś tam czasem znajduję. Choć mniej niż kiedyś.

    Ostatnio kilka kanadyjskich niezłych filmów obejrzałem. Czasem o nich piszę.

    Między innymi film o dzieciach, których nauczycielka popełniła w szkole samobójstwo. Potem zajmował się nimi nauczyciel emigrant – Algierczyk. Też z traumami bo mu rodzinę wymordowano w Algieri.
    Film o szkole pełnej cierpienia i co zrozumiałe krytyczny wobec kanadyjskiego systemu szkolnego.

    Film zatytułowany był „Pan Lazahr” a rezyserował go Philippe Falardeau

    Poniżej trailer

    https://www.youtube.com/watch?v=gjNCkxnT-xE

    Pzdro

  566. Jeśli Bruksela i Frankfurt wypchną Grecję ze strefy euro …

    … to się spełni marzenie profesoratra Varoufakisa. Wg. jego teorii kryzys euro jest nieuniknionym skutkiem kryzysu globalnego, który rozpoczął się 40 lat temu. Reakcja krajów eurostrefy była skazana na kleskę, bo w założycielskich traktatach waluty euro były same problemy.

    http://www.wsj.com/articles/economist-yanis-varoufakis-says-he-will-be-greek-finance-minister-1422363195

    Co dalej mówi minister Varoufakis? Zdaje mi się coś przeciwnego. A co zrobi? Aż ciarki idą mi po krzyży na myśl, co się zdarzyć jeszcze może.

    Jeśli Syrizie uda się ograniczyć biedę i pobudzić wzrost gospodarczy

    To jest jeszcze większe „jeśli”. Czy „wypchnięcie” ze strefy euro jej pomoże?

    Prawdę mówiąc, nie rozumiem, w jaki sposób umowy z trojką przeszkadzają Syrizie, czy jakiemukolwiek rządowi w Grecji, w reformowaniu państwa, podatków i sądów? Całą masę sprzeczności, nawet nie wątpliwości, ta cała Grecja stworzyła w mojej głowie.

  567. p.s.
    pogrubione frazy są z Jana Zielonki, nota bene, „łebskiego blogera” … hi hi hi.

  568. wiesiek59
    Zapomnialem o tobie kacapie-nudziarzu. Caly swoj czas spedzasz pomiedzy blogiem a WC i coraz czesciej jedno z drugim ci sie myli. Daj sobie i innym spokoj z tymi twoimi ocenami wydarzen, znajomoscia historii i jezykow obcych. Zajmij sie czyms; wymyj okna, wynies smiecie, posciel lozka. Jestes beznadziejny z ta swoja „swoboda” jezykowa.
    Who the hell are „amis” ?
    Wiem, ze sa jakies Amis plemniona na Taiwanie, w USA sa Amish People, wiem kto kogo nazywal the Amies, ale „amis”. Jak zwykle kacapie-nudziarzu nie wiesz co piszesz. Cos gdzies cos uslyszales, moze nawet przeczytales, ale od nadmiernego spozycia tlustej kaszanki pamiec cie opuscila. Onanizuj sie wiesciami z agencji TASS, domniemaj co „lupki nas kosztuja”, co wygralismy a co nie. Fakt pozostaje faktem, bez USA swiat jest chutorem bez internetu.

    Sylwia.
    „And the waitress is practicing politics … ”

    fidelio
    „… ale szkoda, ze nie przybyl na nia komendant obozu Guantanamo …” Gdybym napisal co za glupi kacap wyszloby tlusta slonina.
    W Guantanamo sa terrorysci zlapani za reke, w Auschwitz …
    Szkoda slow. Glupi kacap.

  569. KzP:
    To fenomen kina z Quebecu.
    W rewanzu moge polecic inny film, rowniez z Quebecu, „Incendies”.
    https://www.youtube.com/watch?v=YDf-XuYid1A
    Pokazuje Bliski Wschod nieco inaczej.

  570. PA2155
    27 stycznia o godz. 18:38
    Doszukujesz sie jakiejs zonglerki pojeciowej. Sa tu na blogu wieksi zonglerze. Ale Ci wyjasnie.Tak jak Zydzi moga zywic nieufnosc wobec Niemcow i nie przepadac za nimi, tak Ukraincy moga zywic podobne uczucia do Rosjan. W czasie sprawnie przeprowadzonej w latach trzydziestych przez Rosjan glodowki umarlo kilka milionow Ukraincow. Wiec toute proportion gardeé – jak lubi sobie francuzic mag – te kilkadziesiat tysiecy zamordowanych przez rezunow Polakow, to tylko niewielki procent w stosunku do ukrainskiego holokaustu.

  571. „W Guantanamo sa terrorysci zlapani za reke, w Auschwitz …”
    Tu link do najnowszego bestselleru w Stanach, dziennika wieznia Guantanamo przez 13 lat, ktoremu nie postawiono nigdy zadnego zarzutu.
    To zdanie na poczatku to jest wierutne manipulacyjne klamstwo.

  572. @Southerner
    „W Guantanamo sa terrorysci zlapani za reke, w Auschwitz …
    Szkoda slow. Glupi kacap.”

    Wszystko się zgadza, w Auschwitz też byli terroryści – według ówczesnej propagandy. Wiele się zmieniło, ale propagandowe wzorce są wiecznie żywe.

  573. @PA2155
    „Nie spotka sie rowniez z Bibi Netanyahu, ktory przybywa do USA na zaproszenie Kongresu. Jest to prawie skandal, ale czasy sie zmieniaja”

    Z tego co słyszałem skandal polega na tym, że swoje przybycie i wystąpienie przed Kongresem powinien uzgodnić z prezydentem USA – a on go zwyczajnie pominął.

  574. Lewy:
    ” te kilkadziesiat tysiecy zamordowanych przez rezunow Polakow”
    Slyszalem o 100-200 tys.
    Ja wracam do uniwersalnej teorii silnego/slabego, tak bardzo lubianej przez publicystow GW i „Polityki”, wg ktorej „silny” moze wiecej niz „slaby”. W ten sposob tlumaczono rozwiazania na Balkanach i Bliskim Wschodzie. O te antyamerykanskie sentymentalizmy to, moze, mozna posadzac mnie, naiwniaka, ale patrzac z perspektywy wielkiej polityki, tak to wyglada na calym swiecie. Jednego dnia pod butem sa Serbowie lub Palestyczycy, innego dnia- Ukraincy. Moja sympatia nie jest po zadnej stronie.

  575. @Lewy
    „Przypomnienie dla amoniakowego gwinta, fidelia i jeszcze paru rusofilow
    Hitler zagazował 3 mln Żydów a Stalin zagłodził 6 mln Ukraińców.”

    Ktoś to kwestionuje? Czy skoro linkuję do śledztwa w sprawie zabójstwa Litiwinienki to jestem rusofilem? Serio?

  576. No, jak to? O Wieśku nie należy nigdy zapominać.

  577. Fidelio:
    To jeszcze jeden z przejawow konfliktu miedzy J. Behnerem a Obama. Nie jest tajemnica, rowniez, ze Obama nie darzy sympatia Bibi, a poniewaz jest to jego ostatnia kadencje, nie potrzebuje kolegow z AIPAC do wyborow.

  578. Lewy 19.01
    Jakoś ci bohaterscy UPOWCY, jak ich dziś okreslił ulubieniec polskich mediów i rządowych elit Poroszenko nie wyrżneli za jednym zamachem 200 tysięcy Rosjan przy pomocy pił i wideł? Zabrakło im siekier i motyk, czy chęci wyrównania rachunku za głód na Ukrainie ?
    A może to po prostu mordercy i zarazem tchórze ?
    Gdyby nasi władcy mieli trochę godności, Poroszenko dostałby natychmiast pismo ze jest persona non grata.

  579. PA2155

    Oglądałem „Pogorzelisko”. Dobry film.

    Pzdro

  580. fidelio:
    Obama, dodam potrzebuje podpisac umowe z Iranem, czyli nie bedzie bombardowania instalacji iranskich.
    Bibi twierdzi, ze trzeba ich zbombardowac do „Stone Age”. To byl zawsze bardzo pokojowo nastawiony facet z „ludzka twarza”.

  581. „Uroczystość związana z rocznicą wyzwolenia Auschwitz bardzo poruszająca, ale szkoda, że nie przybył na nią komendant obozu w Guantanamo”

    Wypowiedź w stylu Szechtyny. Uwłacza godności byłych więźniów obozu zagłady.

  582. Sylwia

    „Prawdę mówiąc, nie rozumiem, w jaki sposób umowy z trojką przeszkadzają Syrizie, czy jakiemukolwiek rządowi w Grecji, w reformowaniu państwa, podatków i sądów?”

    Ależ Syriza chce reformować kraj za który wzięła odpowiedzialność.

    Przecież Warufakis zapowiedział, że „zniszczy bogatych, greckich oligarchów, którzy wysysają siłę ekonomiczną z kraju i nic do niego nie wnoszą”.

    Pzdro

  583. What are we singing here? A song of the Piano Man!

    https://www.youtube.com/watch?v=gxEPV4kolz0

    Wyobraziłam sobie bar pełen kacapów i ich instrument, harmoszkę – dla kontrastu.

  584. Lewy
    27 stycznia o godz. 18:12
    stalin (wlasciwe nazwisko dschugaschwili) byl gruzinem, a hitler ( nazwisko „panienskie” schickelgruber) austryjakiem i w jednej czwartej zydem.

  585. @Artoo
    „Wypowiedź w stylu Szechtyny. Uwłacza godności byłych więźniów obozu zagłady.”

    Możesz uzasadnić? Taka lakoniczna opinia niczego nie wnosi.

  586. @Artoo
    Zorganizowanie obozu Guantanamo o praktyki tam stosowane było napluciem na pamięć i dziedzictwo Auschwitz, a nie inaczej.

  587. Dziś Jaceniuk oświadczył, że Auschwitz wyzwalali Ukraińcy z Żytomierza i Lwowa. Tych ostatnich można zobaczyć w akcji na zdjęciach tu:
    http://peremogi.livejournal.com/6532079.html

  588. Co do „Wielkiego głodu” na Ukrainie.

    Chciałbym przypomnieć, że do tego głodu doprowadziła rowniez Komunistyczna Partia Bolszewików Ukrainy która bezpośrednio zarządzała tą republiką ZSRR. A wiec wprowadzała w życie decyzje WKP(b). Myśle o dekrecie „O ochronie mienia przedsiębiorstw państwowych, kołchozów, spółdzielni oraz wzmocnieniu własności społecznej” zwanym dekretem „o pięciu klosach”.

    Zresztą jego tworcą był Łazar Kaganowicz twórcą – też Ukrainiec.

    Pzdro

  589. absolwent
    27 stycznia o godz. 19:21
    Moglbys jasniej, bo co to za belkot * nie wyrżneli za jednym zamachem 200 tysięcy Rosjan przy pomocy pił i wideł?* O co ci chodzi: gdzie, kiedy i mieliby wyzynac te 200 tysiecy? A dlacego nie 250 tysiecy albo 789 tysiecy ?

  590. Potyczki na słowa i inne frazesologie

    Są zmorą blogowania. Uczepi się taki … pominę sobie przykłady.

    Owszem, Syrizy polityczny sukces można opisać tak. Chcą reformować kraj, że neoliberalna mucha nie siada, pewnie kilka punktów Konsensusu Waszyngtońskiego znalazłoby się w tym reformatorskim programie. I aby to realizować, czego poprzedni rząd zupełnie nie podejmowała się robić rzekomo, to musiała Syriza wejść w populizm. Czyli wykopać trojkę i zwrócić się do rządu niemieckiego (tzw. „IV Rzeszy”) o prezent w wysokości 200 mld dolarów. Przejdzie, nie przejdzie – spróbować można. Kto mówi, że w Riechu nie ma frajerów. A jak się okaże, że nie ma, to pal sześć, trzeba będzie realizować umowy z trojką. Czy wszystkie umowy wyborcze muszą być spełnione? Ważne są reformy panstwa greckiego.

    Pożyjemy, zobaczymy. Póki co mamy przerzucanie się marksistowskimi frazesami. Przewiduję, że będzie Grexit. I że nie zapoczątkuje to dalszego upadku waluty euro. I jest to zgodne z tezą wyznawaną także przez ekonomistów marksistowskich, że strefa euro została skonstruowana na błędnych przesłankach ekonomicznych, a nawet wbrew nim, dla czystej euro-polityki.

  591. @fidelio

    brniesz dalej?

  592. Moze tego Kaganowicza nie warto wspominac, bo okaze sie, ze to antysemityzm. Albo poslugiwaniem sie terminem „zydokomuna” do niecnych celow.

  593. @”@fidelio
    brniesz dalej?”

    Nie chwyciłeś chyba ironii mojego wpisu. A jeśli chwyciłeś i nadal coś Ci nie pasuje to elaborate please….

  594. Kartka,

    „Przecież Warufakis zapowiedział, że „zniszczy bogatych, greckich oligarchów, którzy wysysają siłę ekonomiczną z kraju i nic do niego nie wnoszą”.

    Albo powoli przejdzie na ich stronę. Bywały już takie przypadki.

  595. @Artoo
    Wtedy:
    Nagonka na Żydów.
    Dziś:
    Nagonka na Muzułemanów.
    Wtedy:
    Przetrzymywanie niewinnych ludzi i torturowanie.
    Dziś:
    Przetrzymywanie niewinnych ludzi i torturowanie.

    No ale faktycznie, w Guantanamo w piecach ludzi nie palili, ludzkie pany.

  596. Dysponentami krajowych zasobów są rządy…..

    Czy, za ile i komu, zależy jedynie od ich decyzji.
    Umieszczenie odpowiednich figurantów, na odpowiednich stanowiskach, realizujących odpowiednie polecenia, nie jest problemem.
    W BARDZO wielu krajach świata.

    Jakie zasoby Grecji, Ukrainy, czy Iraku, juz sprzedano.
    I komu?
    I o ile zwiększyły się konta decydentów takich ruchów?

    Czasem trafiaja się naiwniacy, idealiści, jak Allende, Mossadek, Lula, czy Chawez.
    Tych trzeba eliminować.
    Nie pozwalają okradać swoich narodów.
    Takich jak Jelcyn, czy Mubarak, można kupić.
    Niezależnych z innych względów- takich jak Kadafi, Husein, czy Asad, Putin, trzeba oskarżyć o najgorsze zbrodnie.
    Nie daja się zastraszyć, a ich ochrona bywa zbyt silna……..

    Wszystko to w trosce o „inwestorów”……

  597. nienawidziec Putina czy kochac Putina – wsio rawno, jaki jest Putin, toze wsio rawno, nie ma nic, co by stanowilo najmniejszy powod aby nie zaprosic go na uroczystosci z okazji wyzwolenia Auschwitz – cos takiego to juz szczyt hipokryzji, a dlaczego – to taka oczywista oczywistosc, ze tego nawet nie trzeba rozwijac. A do tego jeszcze te zalosnie klamliwe dywagacje „historyczne” (sic!!!) „historykow naczelnych”! Tu pasowaloby slowo „chucpa”. Ale i to za malo. No, moze „chucpa globalna”. Ha ha. Br, nawet smiac sie czlowiekowi nie chce.

  598. Sylwia

    Problemem współczesnego neoliberalizmu w odniesieniu do EU jest mechanizm demokratyczny w państwach członkowskich.

    To ogranicza mozliwość neoliberalnego duszenia społeczeństw. Efektem reakcji na owe duszenie jest własnie wygrana Syrizy w demokratycznych wyborach.
    Trdyjnie już ściśnięto Grecję imadłem i jest efekt.

    A wkrótce będzie wygrana Podemos w Hiszpanii.

    Tak więc na terenie Unii tradycyjne metody neoliberalnego duszenia społeczeństw się nie sprawdzą. Traktaty unijne nie przewidują zastapienia wyborów puczami i wprowadzania dyktatorskich form rządów w celu wprowadzenia klasycznego neoliberalnego ładu społeczno-gospodarczego.

    Tak więc mozliwe jest, że kręgi neoliberalne zgodnie z Twymi sugestiami dążyć będą do skłonienia EU by Grecję wywalić na zbitą mordę ze strefy euro, strefy Schengen i wogóle z UE by móc spokojnie przeprowadzić tam pucz i metodami dyktatorskimi zaprowadzić tam raj neoliberalny.

    Ale co z Hiszpanią?

    Pzdro

  599. Artoo

    „Albo powoli przejdzie na ich stronę. Bywały już takie przypadki.”

    To oczywiście też jest mozliwe.

    Pzdro

  600. fidelio
    27 stycznia o godz. 20:18
    w porownaniu z katownią charkowską ( w ktorej moj dziad siedzial w zimie 45/46), to gauantanamo jest sanatorium…

  601. @byk
    „w porownaniu z katownią charkowską ( w ktorej moj dziad siedzial w zimie 45/46), to gauantanamo jest sanatorium…”

    No tak, tylko że lata 45/46 to jeszcze ponure czasy totalitaryzmów hitlerowskich i stalinowskich, a Guantanamo to przecież sama dobra, czysta i chwalebna demokracja.

  602. @fidelio:
    jesli myslisz, ze te czasy odeszly bezpowrotnie, to, zapewniam ciebie, iz sie grubo mylisz…

  603. @byk
    „jesli myslisz, ze te czasy odeszly bezpowrotnie, to, zapewniam ciebie, iz sie grubo mylisz…”

    Przecież przestrzegam, że pewne symptomy powracają…

  604. W Krytyce bardzo ciekawy tekst Jakuba Majmurka przybliżający okoliczności wygrania wyborów w Grecji przez Syrizę.

    Polecam, bo rozwiewa chmury czarnej propagandy rozsnuwane nad Grecją – również na tym blogu.

    Tekst nosi tytuł „Syriza: ze skłotów i fakultetów do władzy”

    Fragment:

    „„To klasa średnia odegra kluczową rolę w zwycięstwie Syrizy” – mówił w niedzielę „Guardianowi” grecki analityk polityczny Dimitris Keridis. I rzeczywiście, o ile sukces w 2012 roku koalicja ta zawdzięczała przejęciu głosów lewicowych wyborców z klas pracujących, o tyle przynajmniej od czasu wyborów europejskich usiłowała zawalczyć o klasę średnią. Tsipras wyraźnie grał na zbudowanie szerokiego frontu ludowego, który połączy jego dotychczasową wyborczą bazę z bardziej konserwatywną częścią klasy średniej, głosującą do tej pory na Nową Demokrację.

    Tę samą klasę średnią próbował przestraszyć perspektywą zwycięstwa Syrizy odchodzący premier Antonis Samaras. Tsipras jednak wyraźnie złagodził retorykę w porównaniu z tą sprzed dwóch lat, uprzedzając obawy wahających się wyborców. Koalicja jasno zadeklarowała, że nie chce wystąpienia Grecji ze sfery euro, jednostronnego bankructwa kraju czy jego wystąpienia z NATO. Podczas jednego z wieców tuż przed wyborami Tsipras miał powiedzieć: „Premierowi Samarasowi wydaje się, że posiada na własność konserwatywne głosy klasy średniej. Ale pokażemy mu, że jest inaczej. […] Mali i średni przedsiębiorcy, rolnicy, rzemieślnicy nie są głupi. Wielokrotnie obdarzyli już Nową Demokrację zaufaniem i się zawiedli. Teraz są gotowi na zmiany, na to, by głosować inaczej”.

    Sądząc po wynikach niedzielnych wyborów, klasa średnia dała się skusić.

    Zagrożona deklasacją, dalszymi cięciami i recesją, okazała się otwarta na zmiany. Jak zauważa Mason, Tsiprasowi pomogła też niechęć do ekonomicznej oligarchii, która „nie płaciła podatków w czasach dyktatury Metaxasa, nazistowskiej okupacji, dyktatury pułkowników, rządów Papandreu i nie zamierza się też dokładać do greckiej austerity”. Obie główne partie były wobec niej bezradne: „I socjaliści, i centroprawica są częścią tej samej klasy co my” – mówił Marii Malagardis jeden z bohaterów jej reportażu o Kolonaki, najbogatszej dzielnicy Aten. Tymczasem Tsipras jest człowiekiem spoza tego układu i daje nadzieję na jego rozbicie. Zubożała klasa średnia nie aspiruje już dłużej do świata dziedzicznych fortun armatorów i magnatów budowlanych, chce, by ktoś w końcu je opodatkował, choćby skromnie.”

    Całość pod linkiem

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/ue/20150127/syriza-ze-sklotow-i-fakultetow-do-wladzy

    Pzdro

  605. @fidelio:
    i hope so…

  606. Ok.Zawsze mozemy powiedziec, ze Stalin byl Gruzinem, Chruszczow Ukraincem, Dzierzynski Polakiem, Trocki czy Kaganowicz Zydem. I to oni rozkazywali tym lagodnym Rosjanom, ktorzy skrzetnie wykonywali rozkazy tych *cudzoziemcow*.No ale gdyby nie ci Rosjanie,ktorzy np. strzelali w Katyniu polskim oficerom w potylice (a jakze na rozkaz Gruzina),to ci panowie *cudzoziemcy* mogli by sobie najwyzek pograc w brydza. No ale dzieki tej potulnej masie mogli sobie grac w cos innego. teraz na rozkaz juz wlasnego, rdzennego, a nie jakiegos *cudzoziemca* Wlaaaadimira Puuutina *bawia*sie w zestrzeliwanie samolotow, prowadza *gry wojenne* na obcym terenie, strzelaja do cywilnej ludnosci i wrzeszcza na caly swiat,; ze skadze znowu, ze to nie oni tylko jakies rezuny, ktore bezprawnie chca sie rzadzic w swoim kraju, bez zgody Wlaaadimira Puuutina. No coz w zwalaniu winy na innych maja doswiadczenie.Czyz to nie Niemcy wystrzelali polskich oficerow w Katyniu w 1940 roku ? Jakos tam przyszli i Rosjanie, ktorzy dopiero w 1941 roku opuscili ten teren, nie zauwazyli tych Niemcow.
    No kochani rusofile, najmilsi putinowcy wymyslcie jeszcze cos nowego.Niech no fidelek, wiesio zostanie wstrzasniety ogromem zbrodni popelnionych przez Jankesow w Guantanamo, niech zalkaja nad losem tych niewinnych muzulmanow, gdyz przy tej popelnianej na nich zbrodni , wyglodzenie 6 milionow Ukraincow, wsadzenie do gulagow 10%ludnosci to rzecz nie warta uwagi.
    Plawda, że Losjanie to sią takie dople ludzie, plawda chłopcyki, a wszystkie inne to niedople, baldzo niedople człowieki.

  607. dwa ognie
    albo
    miedzy młotem a kowadłem

  608. ten komorowski to istny poeta, ale, stety, czy niestety, gauck go przerasta o głowe…

  609. Lewy:
    Te „nacjonalizacje” zaslug i grzechow rozpoczal min. Schetyna, historyk. A potem temat podjela premier Kopacz i P. Poroszenko, o Arszeniku nie wspominajac. Te brame obozowa to musial otworzyc czolgista-Ukraininiec, czyz nie?
    A co powiesz o tym linku ze zdjeciami? Moze to to tez bylo wyjatkowe wydarzenie. Mnie intryguje ten romans polskich elit, tych niby oswieconych, liberalnych i demokratycznych z ludzmi grajacymi tradycja, o ktorej najchetniej byloby zapomniec. Oni albo udaja slepych i gluchych, albo ja bagatelizuja.
    Moze jak pani LePen zrobi majdan w Paryzu, to tez ja popra.

  610. @tj:
    dziekuje za uwagi

  611. Lewy
    27 stycznia o godz. 21:06

    Aż do znudzenia można powtarzać, byś przyjrzał się ostatnim kilkunastu latom działań obu krajów…..
    I plonom w trupach cywilów…
    Zabawa nie polega na sumowaniu przeszłości, tylko teraźniejszości.

  612. jasny gwint
    Dziwne, że dotąd jeszcze nie zauważyłeś, że ja w ogóle jestem słabo podatna na agitację. Jakąkolwiek. Także twoją, bo powtarzasz jak papuga, to co piszą w RT lub pani Zofia ze Szczecina. Ja tylko przyjmuję do wiadomości, podobnie jak neewsy z GW czy TVN.
    Gdzieś z godzinę temu „rozmawialiśmy” tutaj na ten temat z Kartką z p , bo on ma podobnie. Oboje jesteśmy po prostu nieufni, bo trudno z szumu informacyjnego, gdzie każdy sprzedaje „swoją” prawdę, wyłowić coś, co wydaje się wiarygodne.
    Poza tym nie odpowiada mi twój agresywny styl, pisanie wręcz z furią o tych , których uważasz za wrogów, idiotów itp. a czołobitnie i bezkrytycznie o swoich pupilach, bo to ty ich masz. Ja nikogo nie czczę, nie ogłaszam zbawcą swiata i do wszystkich mam co najmniej dystans.
    Oczywiście masz do tego prawo, jak każdy wolny człowiek, a tym bardziej nie zamierzam krytykować twoich wyborów i sympatii politycznych. Uszanuj więc i ty moją powściągliwość w opiniach.
    Nadajemy na różnych falach i tyle.

  613. Kartka, coś Ty się tak uczepił Kaganowicza.

    A ja Ci mówię chłopie, że Łazar był, w okresie przed ujawnieniem swoich talentów politycznych, dobrym szewcem. Zresztą miłość do butów nie wygasała u niego nawet w okresie, gdy obsuneło się nieco zaufanie Stalina do niego.
    We wczesnych latach trzydziestych, gdy chciano nieco odświeżyć wizerunek Rosji Sowieckiej, tenże Łazar (w imieniu politbiura) osobiście pisał instrukcje jak mają funkcjonować na dworcach radzieckich zespoły dixilendowe, które zalały te dworce zachodnią muzyką z naleciałościami muzyki ludowej (ma się rozumieć).

  614. Tekst pt. „Cień Kosowa czyli post-jugosłowiański spleen” wspomniany przez @Wodnika zdecydowanie zasługuje na szerszą reklamę – niniejszym polecam:
    http://www.kulturaswiecka.pl/node/822

    Fragment:
    „Ktoś kto płakał wczoraj nad odpływaniem Krymu (a dziś roni z tego samego powodu łzy nad całą wschodnią, zadnieprzańską Ukrainą) – od Kijowa ku Moskwie, traktując ów proces w sensie polskiego mainstreamu jako coś niebywałego wg standardów XXI wieku – a nie płakał nad secesją Kosowa i śmiercią Jugosławii (o wojnie w Afganistanie, atakach na Irak – z racji mitycznej broni masowego rażenia gromadzonej przez Bagdad – czy na Libię Kaddafiego nie wspominając) jest po prostu nieuczciwym intelektualnie ignorantem lub zwyczajnym hipokrytą. A gdy jeszcze po drodze aprobuje potajemne, chyłkiem dokonywane rajdy specjalnych oddziałów imperium na tereny obcego – i sprzymierzonego na dodatek (oficjalnie) – państwa (akcja amerykańskiego komando celem zabicia Osamy ibn Ladena i jego rodziny na terytorium Pakistanu bez poinformowania Islamabadu o tym przedsięwzięciu – intencje i przyczyny takiego postępowania w konfrontacji z uniwersalizmem i moralnym wydźwiękiem oraz stawianiem siebie za krynicę demokracji, wolności i praw człowieka stoją w tu w absolutnej sprzeczności) jawi się jeszcze jako dyletant wobec zachodzących procesów społecznych, politycznych, cywilizacyjnych. Choć zazwyczaj taki osobnik uzurpuje sobie – jako prawy Europejczyk i prawdziwy Polak (i jako jedynie-słuszny egzegeta tego co rozumie się pod pojęciem Zachodu i jego kultury) – miano osoby posiadającej wszelkie rozumy oraz znawcy Prawd wszelakich. Jako szkodnik wspaniałych zasad Oświecenia, które nie musnęło nawet w XVIII i XIX wieku świadomości ludu nadwiślańskiego, zarówno w wymiarze elit jak i „plebsu” (bo tak post-szlacheckie warstwy traktowały tzw. „resztę narodu” – czy to był już naród czy jeszcze niewolnicy na podobieństwo Murzynów przywleczonych z Afryki na plantacje w Alabamie, na Santo Domingo czy w Brazylii, trudno dociec). To pokłosie trwającej nad Wisłą i Odrą (w głowach) kontr-reformacji – i wszystkiego co z nią się wiąże – i złotej wolności szlacheckiej, której clou zawiera się w myśli: „szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie”.

    Kosowo wczoraj, a Krym (czy południowo-wschodnia Ukraina) dziś to symbole (a Polacy kochaj symbole, lecz one i ich znaczenie oraz wyraz są jak najbardziej obosieczne) pewnego sposobu myślenia i działań całej wspólnoty północnoatlantyckiej (czyli – Zachodu en bloc) po upadku muru berlińskiego. Implozja imperium radzieckiego dała asumpt do wyciągnięcia wniosków, że Zachód pokonał Wschód, że jest to zwycięstwo cywilizacyjno-kulturowe, że jest to przykład wyższości wartości wyznawanych przez te kraje nad Innymi systemami wartości, nad Inną mentalnością i doświadczeniami, nad Innymi tożsamościami. Nie ideologiczno-polityczno-systemowej konfrontacji. Taki sposób myślenia przekreśla to co zwie się pluralizmem i powoduje określone konsekwencje takiego sposobu rozumowania: to spuścizna myślenia krucjatowego, kolonialnego i zimnowojennego (wszystkie zresztą te sposoby opisu świata zostały w trakcie dziejów doszczętnie skompromitowane, ale żyją w świadomości ludzi Zachodu nadal, na zasadzie tzw. mempleksu). W polskich głowach jest to szczególnie widoczne.

    Nad rozkładem Ukrainy – choć ów proces nie zaczął się absolutnie w chwili objęcia prezydentury przez Wiktora Janukowycza – ubolewają rzesze polskich komentatorów, egzegetów polityki wschodniej i spraw międzynarodowych, ronią łzy dziennikarze i publicyści, celebryci zapewniają o moralnym poparciu dla Kijowa i dzisiejszych władz (które swoją pozycję zawdzięczają niekonstytucyjnym przedsięwzięciom i ulicznej rewolcie, odległej o lata świetlne od porządku prawno-demokratycznego charakterystycznego dla kultury Zachodu do której Polska stara się Ukrainę zapisać). Dezintegracją tego kraju – o czym dyskretnie nad Wisłą i Odrą się milczy z racji „pomarańczowych” sympatii polskiego mainstreamu postrzegającego wschód Europy wg prymitywnego, stęchłego intelektualnie (bo odnoszonego do zupełnie innej sytuacji politycznej tej części Starego Kontynentu) i społeczno-politycznego paradygmatu; co szkodzi Rosji a priori przynieść musi korzyści Polsce i Polakom – ma korzenie zarówno w jego kulturze, historii, jak i w wydarzeniach po rozpadzie (i podziale) Związku Radzieckiego. Na naszych oczach Ukraina się po prostu pruje jak źle zeszyte (lub zużyte) prześcieradło. I w niczym tu tego faktu nie przyśpieszają lub w jakimś stopniu zmieniają zapewnienia polityków rosyjskich czy stymulacja owych procesów przez Moskwę – która jest na pewno częścią tego procesu (ale czy Amerykanie z odwrotnej pozycji również nie stymulują tych zjawisk tylko, że z wektorem przeciwnym ?). Ten proces osadzenia Ukrainy (po rozpadzie Związku Radzieckiego) „okrakiem” to wynik historii tego obszaru, złożonej (często antynomicznej) tożsamości obywateli zamieszkujących ten region, różnorodności kulturowo-cywilizacyjnej, językowej, religijnej itd. A że miejscowe elity forowały cały czas oligarchizację jako normę tego bytu politycznego, co musiało powodować również degrengoladę całego życia publicznego nad Dnieprem i Dniestrem (z równoczesnym podążaniem sceny publicznej ku ochlokracji czego wszystkie Majdany i anty-Majdany – organizowane w zależności od terytorium i kulturowej tożsamości są najlepszym dowodem) oraz sprzyjać takiemu rozwojowi sytuacji czyniąc to z egoizmu, cynizmu, nihilizmu czy politycznej głupoty, to efekty są dziś namacalne. I nie mogą stanowić żadnego zaskoczenia. Bo od prezydentury Leonida Kuczmy utwierdzana była tylko alienację owych elit od „szarej masy” obywateli (czy raczej ludu, bo o obywatelach trudno mówić w takiej sytuacji, co najwyżej o konsumentach określonych dóbr lub obiecanek). Dowodem tego są posiadłości Julii Tymoszenko i Wiktora Janukowycza. O majątkach Firtasza, Poroszenki, Achmetowa czy Kołomojskiego – w kontekście poziomu życia mieszkańców Ukrainy czy funkcjonowania życia publicznego w tym kraju – lepiej nie mówić.

    I żadne zaklęcia tzw. demokratów, „wolnościowców” czy animatorów zasłużonych dla różnych kolorowych rewolucjonistów nic tu absolutnie nie zmienią. „

  615. Neoliberalizm, czyli Syriza jako Herakles

    Nie łapię sensu tego terminu, którym blog tak żwawo wywija i … sądzę, że nigdy już nie złapię. Czy to znaczy – uporządkowanie gospodarki na sposób niemiecki, bądź amerykański, czy choćby szwedzki, czy ściągniecie długu z greckiego kredytobiorcy, czy raczej umowę rządu Grecji z Trojką, która póki co obowiązuje, czy szerokie rozdawnictwo forsy z kieszeni tych co mają, np. klasy średniej, czy zabranie niemieckim podatnikom w celu ratowania greckich – no gubię się w domysłach. I koniec z tymi domysłami co też autor komentarza miał na myśli. A jeśli nie wiadomo co myślał, to znaczy że idelogią mnie faszerował … albo jestem głupia gęś.

    Więc co grecka Syriza zrobi z tym Minotaurem, jak mawia Yanis Varoufakis? Z „neoliberalizmem”, znaczy się. Czy wymusi na Niemcach odpisanie ponad połowy długu, gdy Wolfgang Schäuble odpowiada, że te wyobru niczego nie zmieniają? Czy raczej doprowadzi do zlikwidowania resztek płynnej gotówki w bankach greckich? Czy „puści w skarpetkach” greckich oligarchów? Czy usprawni grecką biurokrację? Czy zmieni grecki system podatkowy? Czy naprawi greckie sądownictwo? Czy tylko pokłóci się z niemieckimi ministrami i prezesami EBC?

    Varoufakis się myli, to jest hydra lernejska o wielu głowach, które odrastają. Źródła mitologiczne nie są zgodne co do ilości tych głów na początku i ile wyrasta nowych – dwie czy trzy, w miejsce jednej odciętej?

  616. Lewy 19.59
    Jak bełkoczesz rusofobicznie to potem nie rżnij głupa hipokryty. Piszę ci otwartym tekstem: Ukraincy to tchórze i mordercy. Nie zaatakowali Rosjan za swój głód w latach 30 tych bo NKWD zrobiłoby z nich gulasz, ale Polaków na Wołyniu nie miał kto bronić, wiec mordowali ich z okrucieństwem nieznanym w żadnym z krajów na terenie którego dotyczy historia II wojny swiatowej. A teraz idz i wyliż zadek Poroszence oraz chłopakom z batalionu Azow kontynuatorom tyh pieknyh tradycji UPA i OUN..

  617. Rosa91b

    Wcale się nie przyczepiłem do Łazara Moisiejewicza Kaganowicza.

    Po prostu moją intencją było wykazanie, że stosowanie kryteriów etnicznych w odniesieniu do burzliwej historii Związku Sowieckiego jak i tzw spuścizny po nim może wyprowadzić stosujących owo kryterium na kompletne manowce – w opary komicznego absurdu czego osmieszająco doświadczają Ukraińcy.

    Dzieki za ciekawą anegdotę o Łazarze Moisiejewiczu. Ona potwierdza moją tezę, że historia Związku Sowieckiego miała w sobie silne elementy czarnego humoru.
    Który zresztą lubię.

    Pozdrawiam

  618. Agencja pośrednictwa pracy „Nomenklatura” działa jak dobrze wyregulowany zegarek.

    Jak piszą eksposeł, eksminister Sławomir Nowak otrzymał z poręki Komisarz Bienkowskiej, swej partyjnej koleżanki, posadę w Komisji Europejskiej. Stanowisko nie jest reprezantacyjne by się nie rzucał w oczy ale za to dobrze płatne.

    Mam wrażenie, że w Brukseli formowany jest rząd polski na uchodźctwie.

    Pzdro

  619. W związku z nową posadą Sławomira Nowaka aż się chce przypomnieć klasykę polskiej myśli politycznej 25 – lecia.

    Z archiwum „U Sowy i przyjaciół”, refleksja Prezesa Orlenu Jacka Krawca wyrażona w rozmowie z Pawłem Grasiem (już w Brukseli!):

    „Ciężka decyzja, mówię, bardzo kusząca, bo to jednak idziesz w zupełnie inną orbitę, odseparowujesz się od tego wszystkiego, od tego syfu, ku…a, jesteś dużym misiem, odseparowujesz się od tego folkloru, od tego syfu. Tak naprawdę pytanie jest o motywację”

    Pozdrawiam

  620. byk
    27 stycznia o godz. 19:35
    Lewy
    27 stycznia o godz. 18:12
    stalin (wlasciwe nazwisko dschugaschwili) byl gruzinem, a hitler ( nazwisko “panienskie” schickelgruber) austryjakiem i w jednej czwartej zydem.

    Mój komentarz
    Byku, wykazałeś się niedokładnością i to w takiej jasnej i sprawdzonej sprawie, jak nazwisko Adolfa Hitlera. Napisałeś, że Hitler miał nazwisko „panieńskie” Schicklgruber.
    Od kiedy i do kiedy Adolf Hitler nosił nazwisko panieńskie swojej babci – Schicklgruber?

    Hitler był synem Klary Poezl i Aloisa Hitlera.
    Hitler nazywał się Hitler. Bo jak miał się nazywać?

    Ojciec Adolfa Hitlera Alois Hitler był synem panieńskim Marii Anny Schicklgrueber urodzonym w roku 1837 i nosił od urodzenia nazwisko matki – Schicklgrueber.
    W roku 1842 matka Aloisa wyszła za mąż za Johanna Georga Hiedlera. Matka Aloisa umarła w roku 1847. Ojczym Aloisa Georg Hiedler umarł w roku 1856. Aloisa przyjał do rodziny brat ojczyma Johann Nepomuk Hiedler. W roku 1876 Alois został usynowiony, a właściwie zalegalizowany prawnie w księdze chrztów jako syn Johanna Nepomuka Hiedlera (wg zeznań świadków) i otrzymał w księgach nazwisko Hitler.

    Matka Adolfa Hitlera Klara Poetzl była córką: Johanna Baptisty Pölzl i Johanny Hüttler wywodzącej się z innej gałęzi tej samej rodziny (Hitlerów).

    Wg sugestii Hansa Franka (Gubernator Generalnej Gubernii) spisanych po wojnie w więzieniu matka Aloisa, czyli babcia po ojcu Adolfa Hitlera miała byc zatrudniona jako gosposia w rodzinie żydowskiej w Graz, a ojcem Aloisa, czyli jego prawdziwym dziadkiem miał być 19-letni członej rodziny żydowskiej, Leopold Frankenberger.
    Badania ksiąg i dokumentów w Graz wykazały, że nazwisko Frankengerger w Graz nie istniało w tym czasie.

    Nazwisko Schicklgruber jakoby brzmiąco żydowsko ma sugerować zydowskie pochodzenie Adolfa Hitlera.
    Do 1933 roku prasa W Niemczech używała sobie na Hitlerze sugerując, że nazwisko Hitler jest żydowskie, ponieważ w Pradze i w Warszawie mieszkali Żydzi o nazwisku Hitler.

    W Polsce na forach narodowców często dopisuje się do nazwiska Hitlera nazwisko Schicklgruber jako panieńskie (czyli po matce), co ma sugerować pochodzenie żydowskie Hitlera.
    Pzdr, TJ

  621. Ludzie stają się coraz głupsi.

    Jan te Nijenhuis, profesor psychologii na Uniwersytecie w Amsterdamie obliczył, że straciliśmy 14 punktów IQ od czasów Ery Wiktoriańskiej.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/ludzie-staja-sie-glupsi-2014-08

  622. absolwent
    27 stycznia o godz. 22:29
    Myslisz prostaku, ze jak zastosujesz argument typu *wyliz dupe*to mnie strasznie zawstydzisz ?
    Powtarzam ci tryglodyto, ze Rosjanie zaglodzili 6 milionow Ukraincow w zwiazku z tym moga nie przepadac za Rosjanami. Za nami tez nie przepadaja, bo nasi panowie, rozni Wisniowieccy, Sanguszki itp, tez ich niezle eksploatowali. A Rosjan nie mogli wyzynac, bo ci otaczali ich wioski, odbierali im cala zywnosc i patrzeli jak te rezuny;dzieci, kobiety, mezczyzni umierali z glodu, jak zaczeli sie wzajemnie zjadac.Przeczytaj sobie o tym wrzaskliwy tumanie.

  623. @tj:
    adolf hitler kazal wies, w ktorej sie urodzil, zrownac z ziemia(dlaczego?),
    a cala okolice zamienil w poligon, a ty sie czepiasz u mnie jednej literki?

  624. Lewy:
    „Za nami tez nie przepadaja, bo nasi panowie, rozni Wisniowieccy, Sanguszki itp, tez ich niezle eksploatowali.”
    Czy ta ostatnia infatuacja polskich elit politycznych tradycja UPA i banderowszczyzny (nie zauwazanie tego) to rodzaj pokuty za XVI-XVIII w. ?
    Obserwowalem to u red. Szostkiewicza przeczulonego na punkcie polskiego antysemityzmu, az do przesady. A to wspomnial „Maly Dziennik” a to a sio, a tu nagle nie chcial mowic o represjach antyzydowskich przeprowadzanych na Ukrainie. Jak gdyby nie istnialy. Jak gdyby nie zabijano niewinnych ludzi tylko dlatego, ze byli Zydami. Podobnie z Wolyniem. Ciekawe. A teraz ci czolgisci i Poroszenko na uroczystosciach w Auschwitz jako prezydent narodu, ktory wyzwalal oboz. Zamiast Putina. Czy Ukraina rzeczywiscie wziela rozbrat z tradycja II wojny swiatowej?
    A co na to inne kr