Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

29.03.2015
niedziela

Nie ma tego złego…

29 marca 2015, niedziela,

W czasach początków motoryzacji mówiło się podobno (czy tak brzmiała reklama Forda?), że klient ma prawo wybrać samochód dowolnego koloru pod warunkiem, że będzie to kolor czarny.

Podobnie jest z naszą kampanią prezydencką. Jest ona tak zdominowana przez czarny PR, przez chęć zniszczenia rywala – tak że różnice merytoryczne pomiędzy dwoma głównymi kandydatami praktycznie się nie liczą. Nawet tak bezsensowna propozycja Andrzeja Dudy jak cofnięcie reformy emerytalnej nie jest przedmiotem debaty. Polityka wschodnia, obronna, podatkowa, historyczna – wszystko to leży odłogiem.

A gdy podnoszony jest jakiś temat pozornie merytoryczny, jak kwestia przystąpienia do strefy euro, czy co zrobić z „frankowiczami”, to dyskusji też nie ma – Duda łapie Komorowskiego za słowo, a ludzie prezydenta tłumaczą jak komuś mądremu rzecz tak banalną jak ta, że na razie sprawa euro nieaktualna, bo nie spełniamy warunków, ale należy do tego dążyć. I to by było tyle meritum.

W dziedzinie czarnego PR mistrzami są byli członkowie PiS, zwani dziś zielonymi ludzikami prezesa, panowie Hofman i Kurski. Obaj bardzo starają się powrócić do łask szefa partii, co wydaje się przesądzone. Szkoda, żeby tacy utalentowani politycy się marnowali.

Kurski biegał po studiach z fotografią prezydenta w szemranym towarzystwie na premierze filmowej. Zbigniew Ziobro twierdzi w TVN, że winę za przekręty w SKOK ponosi Platforma i prezydent Komorowski, bo to działo się za ich rządów. – Afera SKOK to afera Platformy i Komorowskiego – mówi.

Hofman niewinnie „zapytał” prof. Nałęcza, czy jakiś łobuz ze SKOK Wołomin jest w komitecie honorowym prezydenta (zapytać nie wolno?), za co Komorowski zaskarżył go do sądu w trybie wyborczym (moim zdaniem słusznie), co jednak prawica uznała natychmiast za ograniczanie wolności słowa.

Atak PiS idzie na rodzinę prezydenta, w tym na syna i teściów. Niestety, teść Andrzeja Dudy też został wciągnięty do kampanii (przez Newsweek), moim zdaniem niepotrzebnie.

Wygląda na to, że konferencja prasowa Prokuratury Wojskowej zorganizowana została nieprzypadkowo przed 5. rocznicą katastrofy smoleńskiej. Gdyby jej nie było, padłyby oskarżenia, że sprawa jest przeciągana, prawdziwe przyczyny katastrofy ukrywane etc.

Oczywiście ustalenia i wnioski prokuratorów nie przekonają wyznawców teorii zamachu. Dla europosła Czarneckiego polska prokuratura, obciążając winą m.in. pilotów, upowszechnia wersję gen. Anodiny. Na taki „argument” trudno odpowiedzieć. Równie trudno ocenić, jak wysoko sięga odpowiedzialność polityczna za fatalne przygotowanie i przeprowadzenie lotu (samolot pełen VIP-ów, załoga bez uprawnień itp). Czy obejmuje ówczesnego ministra obrony, premiera, Kancelarię Prezydenta, a nawet niektóre ofiary?

Co do tego pełnej zgody nigdy nie uda się osiągnąć. Dla Platformy krąg odpowiedzialnych jest wąski, dla PiS – szeroki, ale po stronie rządu. Politycy wyczyniają łamańce.

W „Siódmym dniu tygodnia” (Radio Zet) Jarosław Gowin wykonywał rozmaite figury, mówił, że co prawda on sam nie jest zwolennikiem teorii zamachowej, ale nie można jej wykluczyć (choć prokuratura dawno to już zrobiła). Krzysztof Gawkowski (SLD) z kolei opowiadał banialuki o tym, że za granicą kwestię winy w katastrofie ustala się i zamyka w „kilka tygodni” (!).

Jak dotychczas kampania uchodzi za nudną i miałką. Można się tylko pocieszać, że nie jest źle, skoro żadna współczesna sprawa nie dręczy Polaków do tego stopnia, żeby zdominować kampanię prezydencką.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 100

Dodaj komentarz »
  1. Nie rozumiem, czemu jasny pijarowiec Passent napisał o Lisie, który Dudzie wyciągnął teścia Marsjanina… A poza tym wszystko w porządku, klęcznik, na którym Passent plackiem leży przed Komorowskim, jest bajerancki, że hej!

  2. Panie Danielu, wszystko racja poza jednym — czemu wali pan w bęben z napisem „Duda”, inne bębny zapewniam pana też wydają dżwięki przypominające nic, nic totalne, pozdrawiam.

  3. Myślę, że prawidłowa odpowiedź woytka na pytania 1)-7) powinna brzmieć mniej państwa i podatków plus rezygnacja z części biurokracji, a więcej działania rynku i wolności gospodarczej, oraz wszystkie środki produkcji oraz zadania społeczne (także służba zdrowia) w prywatne ręce. Do tego można dorzucić zwiększenie wydatków na armię i dalszą reformę Wymiaru Sprawiedliwości w Polsce. Stworzenie podstaw do tego, aby wszyscy Polacy mogli bronić swoich praw samodzielnie i prowadzić swoje sprawy samodzielnie, oraz często posługiwali się wyspecjalizowanymi usługami wysokiej klasy fachowców w tym zakresie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Pisze Gospodarz o kampanii wyborczej Komorowskiego i Dudy: „Jest ona tak zdominowana przez czarny PR, przez chęć zniszczenia rywala – tak że różnice merytoryczne pomiędzy dwoma głównymi kandydatami praktycznie się nie liczą.”

    Nie o to chodzi, że różnice merytoryczne się nie liczą.
    Różnic merytorycznych między kandatami po prostu nie ma.

    Są różnice w sprawności przeprowadzenia kampanii. Kandydat Komorowski jest ospały i nudny jak flaki z olejem natomiast kandydat Duda sprawia wrażenie energicznego. No i ma walor świeżości.

    Ale różnic merytorycznych między nimi nie ma.
    Owszem, obok zwyczajowego opluwania się trwa energiczne szukanie, wymyślanie tych różnic.
    Ale one są tak nieprzekonujące, że faktycznie, jak pisze Gospodarz we wniosku końcowym felietonu, Polacy je olewają.

    Trudno przecież zawracać ludziom gitarę stosunkiem do katastrofy smoleńskiej.
    Ile można?

    I to jest dobre, to wyraz realizmu politycznego, że krajanie obu kandydatów traktują jak to samo i niewiele sobie po nich obiecują.

    Z tym, że w takim układzie Duda ma spore szanse na wygraną nie tyle ze względu na swe merytoryczne kompetencje ale z tego powodu iż o jego wyborze może zadecydować to iż ludzie będą głosować po prostu na przekór rządzącym – złośliwie. Nie po to by dzięki Dudzie zyskać ale po to by się na rządzących odegrać.
    Popatrzeć jak, klecone przez 7 laty imperium PO się zaczyna rozpadać.

    W Polsce ta motywacja (głosowanie negatywne) ma duże znaczenie. Szczególnie w przypadku braku realnej alternatywy politycznej.

    Pzdro

  6. „Oczywiście ustalenia i wnioski prokuratorów nie przekonają wyznawców teorii zamachu. Dla europosła Czarneckiego polska prokuratura, obciążając winą m.in. pilotów, upowszechnia wersję gen. Anodiny. Na taki „argument” trudno odpowiedzieć.”

    Nie, nie trudno, pan Lasek odniósł się do tego w rozmowie w redakcji TVN24 i przyznał, że wersja przedstawiona przez prokuraturę wojskową jest bliższa tej lansowanej przez komisję Anodiny niż tej przedstawionej przez komisję Millera.

  7. „Oto nasze pytania do kandydatów na prezydenta RP
    1. Jak ma zamiar Pan(i) rozwiązać problem olbrzymiego, strukturalnego i chronicznego bezrobocia w Polsce?
    2. Jak ma zamiar Pan(i) rozwiązać problem skandalicznie niskich zarobków ludzi pracy w Polsce?
    3. Jak ma zamiar Pan(i) rozwiązać problem zapaści demograficznej w Polsce?
    4. Jak ma zamiar Pan(i) rozwiązać problem masowej ucieczki Polaków z Polski?
    5. Jak ma zamiar Pan(i) rozwiązać problemy z polską służbą zdrowia i z polskim systemem emerytalnym?
    6. . Jak ma zamiar Pan(i) rozwiązać problemy związane z upadkiem polskiej nauki, polskiego szkolnictwa wyższego oraz pogarszającego się poziomu polskich szkół?
    7. Czy ma Pan(i) program odbudowy polskiego przemysłu i polskiej myśli technicznej?
    Te pytania zadaja w internecie blogowicze , ale dziennikarze nie mają odwagi ich zadać ponieważ ich pracodawca mieszka daleko od Polski. On płaci payroll , a oni zdalnie, bezprzewodowo wiedzą co można , a co nie można”

    Prezydent samodzielnie nie może nic zrobić w powyższych sprawach, dlatego zasadne jest pytanie o konstrukcję ustrojową III RP. Jak to jest, że osoba która ma najsilniejszy mandat społeczny nic nie może. Oczywiście nie spodziewam się dyskusji w mediach w tej sprawie, bo mają ważniejsze tematy.

  8. Wikipedia podpowiada, że jest to cytat z autobiografii Forda. Google nie zna reklamy Forda T z takim tekstem. Czarne fordy T robiono tylko przez kilkanaście lat poczynając gdzieś od wybuchu I w. św.

    Ford T kolegi z pracy jest ciemnozielony. Nadal jeździ i ma się dobrze. Kolega lubi używać tego samochodu jako argumentu w dyskusji o tym, czy Ameryka ma czy nie ma historii. W porównaniu np. z taką Polską.

    -Czy masz jeżdżący samochód twojego pradziadka?
    jest jego ulubionym pytaniem.

  9. W nadchodzących wyborach po raz pierwszy w życiu oddam nieważny głos. Jak zwykle w konsulacie. Chociaż dawno temu, z ciekawości, głosowałem w którejś z parafii.

    Nie jestem tylko zdecydowany w jaki sposób uczynić mój głos nieważnym; czy przez napisanie jakiegoś wulgaryzmu na karcie do głosowania czy przez przyniesienie ze sobą psiej kupy i rozsmarowanie jej wewnątrz złożonej na połowę karty.

  10. Psie kupy chyba nie bo to tylko przykrość dla bogu ducha winnych sędziów wyborczych. Psie kupy warto posłać urzędującemu prezydentowi oraz panu Dudzie. Piesek musiałby dostać rozwolnienia gdybym chciał obdarować nimi wszystkich zasługujących na nie polityków i dziennikarzy.

  11. @fidelio
    „Jak to jest, że osoba która ma najsilniejszy mandat społeczny nic nie może.”
    Odpowiedź jest prosta: w 20 wieku przekonaliśmy się, że powierzanie pełnej albo niemal pełnej władzy jednej osobie w państwie nie kończy się dobrze. Te przykłady, z którymi zetknęliśmy się boleśnie to Niemcy i Związek Radziecki. Dlatego europejskie państwa bardzo się pilnują, żeby zachować to co po angielsku ładnie się nazywa „checks and balances”. I tak jest też u nas, prezydent może bez rządu i Sejmu sporo, ale nie wszystko. Podobnie rząd, podobnie Sejm – mogą bez prezydenta sporo, ale nie wszystko. I niech tak zostanie.

  12. Amerykanskim gierojom z Kansas czy innego zacofanego stanu neoliberalne media potrafily wmowic , ze wazniejsze niz pozbawienie go pracy w fabryce telewizorow za 60 tysiecy dolarow rocznie, za co mogl kupic na raty dom ,jezdzic na wakacje i wyslac dzieci do technikum jest mniej wazna niz prawo do posiadania
    karabinu M-16.
    U nas dyskusje na temat in vitro , genderu i etnicznych korzeni rodzin kandydatow prezydenckich przeslaniaja problem bezrobocia czy bezsily zreformowanego wojska.
    Nie nalezy tracic wiary- poszczegolne spoleczenstwa budza sie z hipnotycznego letargu i zaczynaja dzialac.
    Wszyscy wiedza o Grecji i Hiszpanii ale z radoscia przeczytalem w zeszla niedziele w ” jedynie slusznej ” gazecie artykul o burmistrzu meksykanskiego miasta Garcia w prowincji Nuevo Leon, ktory wzorem szeryfa z westernu , nie majac poparcia swojej partii,wydal wojne korupcji aparatu panstwowego przez mafie i zwyciezyl.
    Jest wiec szansa nawet dla indywidualnych aktywistow i dzialaczy , do zorganizowania ludzi ( burmistrz zebral ich 100 tysiecy ) w celu zmian.
    ” Dla chcacego nic trudnego „.
    Pierwszym krokiem moga byc nie podlegajace krytyce wybory.

  13. Fakt, ze urzędujący prezydent całymi miesiącami nic nie robi i nie musi niczego czynić jako ” głowa państwa”, świadczy dobitnie, że ten urząd, w obecnym kształcie, jest zbędny, chociaż bardzo kosztowny. Wystarczy ” nobliwy pan” wybrany przez zgromadzenie ( niekoniecznie parlamentarne ), a nawet wylosowany z jakiegoś grona, który będzie uosabiał, reprezentował, nagradzał, głaskał dzieci po główkach, spotykał się i TRWAŁ. Było by nieźle, gdyby od czasu do czasu powiedział coś sensownego.
    Wybory w dzisiejszym wydaniu, to farsa. Przykro patrzeć w jaki sposób kandydaci prezentują siebie i swój ” program”, który w każdym przypadku przekracza granice rozsądku.

  14. Mówi się, że winny jest ten, kto odnosi korzyść. A ostatnio pisowcy bez żadnych hamulców głoszą tezę, że – najbardziej chciał zaszkodzić SKOKom prezydent Kaczyński. Ale nie zdążył!

  15. Dlaczego Duda, Kaczyński nie siedzą w więzieniu? Ukradli dwa miliardy ze SKOK-ów (albo ochraniają złodziei) i co? Czyżby osłaniał ich Komorowski? Passent powinien wstać z klęczek przed władzą i się zainteresować tym, czemu Duda nie jest za kratkami.

  16. Podjąłem decyzję wyborczą – nie odwiedzę lokalu wyborczego w maju br.
    Powód jest prosty.
    Nie mogę popierać ściemy uprawianej przez urzędujące władze, kandydatów,
    partie polityczne, dziennikarzy z ich nie do przyjęcia świadomością,
    braku debaty na jakikolwiek realny temat, dyskutuje się o problemach zastępczych,
    bo tak jest wszystkim wygodnie, po co wysilać mózgownicę, jak się jej nie ma,
    z resztą
    Czasami mam wrażenie, że nasze tzw elity nie chcą robić niczego co jest racjonalne,
    konieczne, pilne, konieczne natychmiast – mam wrażenie, że realizują polecenia czynników zewnętrznych, tych zza kałuży , lobbystów unijnych….i nic poza tym.
    Widać , że w Polsce nie ma polityki w żadnej dziedzinie, jest ględzenie o dupie
    i jej okolicach. Śmieszne to wszystko jest, jak okrzyk Siemoniaka – kupimy Tomahawki i będzie wspaniale. Takich tępawych okrzyków jest dużo, stratą miejsca na tym blogu byłoby to wszystko wymieniać.

    Gram na przeczekanie tych wszystkich idiotyzmów, które mnie otaczają, tej nachalnej tępej propagandy; bo jakaś tam musi być, tylko dlaczego tak idiotyczna.
    Nawet propaganda powinna mieć jakiś cel, cel zmierzający do czegoś dobrego,
    a to co jest, jest po prostu głupie.

    Brak jest planu, realnej oceny rzeczywistości, planu tego co trzeba zrobić w najbliższych latach.
    Od prezydenta to się zaczyna; słyszymy: – nie potrzeba niczego zmieniać, jest wspaniale, gospodarka kwitnie, ceny są coraz niższe, bezrobocie w stagnacji,
    PKB/fikcja/ rośnie, itd itd

    To nieróbstwo umysłowe jest wszechobecne.
    Nic nierobienie jest politycznie bezpieczniejsze — od robienia czegokolwiek
    — bo przy robieniu można stracić głosy elektoratu, bo komuś tam trzeba się
    będzie narazić, odebrać przywileje.
    Lepiej jest tumanić elektorat, karmić go obłudą, tłumić wszelką inicjatywę.
    Nie tylko rządzący uprawiają tą obłąkańczą politykę – opozycja nie jest lepsza,
    gra w tą samą pozorancką trąbkę, idzie w nieróbstwo.

    Pójście na wybory, jest opcją gorszą w stosunku do tej z oddaniem głosu nieważnego, tak mi się zdaje.

  17. Passent celowo zapomniał o Pani Ogórek. Jeszcze zobaczymy.

  18. Pan Redaktor pisze:
    „Podobnie jest z naszą kampanią prezydencką. Jest ona tak zdominowana przez czarny PR,”

    Niniejszy wpis pana Redaktora jest tego najlepszym przykladem.

  19. Wacław 1

    Przecież w tej kampanii tylko o to chodzi by zmniejszyć frekwencję wyborczą. Po to wywołują na przemian zniechęcenie i odruch wymiotny u elektoratu obserwującego już 10 rok POPiS-owskie zapasy w kisielu by do wyborów poszły wyłącznie zdyscyplinowane sekty wyborcze PO i PiS.

    To jest gra na jak najniższą frekwencję.

    Na pewno to podstawa strategii kandydata Komorowskiego no bo lojalistyczna sekta peowska jest większa, liczebniejsza. Oczywiście przy założeniu, że elektorat mający dość władz, nastawiony do nichj opozycyjnie się zniechęci do wyborów i na placu boju zostaną tylko hufce Prezesa.

    Tak więc strategia jest jasna – rozdrobnienie, zmarginalizowanie opozycji i znichęcenie jej elektoratu do wyborów.

    Jak widać na Twoim przykładzie (i nie tylko) ta strategia jest skuteczna.

    Na marginesie … .

    Przecież nic nie przeczekasz. Polityczne, społeczne, gospodarcze skutki podatności na tę strategię i tak Cię dopadną.

    Pzdro

  20. „Kto z kim przestaje takim się staje”
    Głosowanie, ewentualne – będzie akceptacją głupoty rządzącej i tej opozycyjnej.
    Mniejszym złem będzie absencja wyborcza, jednak.
    Wyborami się tego bajzlu nie rozwali, pozostaje tylko : kamieni kupa.

  21. Jeśli wczytać się w Polską Konstytucję, to urząd Prezydenta jest min. jej strażnikiem, gwarantem ciągłości władzy i zwierzchnikiem sił zbrojnych. Urząd zaprojektowany został dla ukoronowania długoletniej kariery publicznej osoby, która cieszy się szczególnym zaufaniem Polaków.

    W tym sensie paradoksalnie pomijanie w kampanii tego co jest istotą urzędu służy kandydatowi PiS – politykowi mało do tej pory znanemu i nie mogącemu poszczycić się dorobkiem, a na dodatek reprezentującemu partię programowo wroga wobec IIIRP, która konstytucję chce zmienić przekazując sporo prerogatyw do partyjnego ośrodka.
    To wybieranie na strażnika kogoś, kto planuje skok na miejsce, którego ma strzec.

    Merytoryczna kampania jest w interesie urzędującego Prezydenta – on na razie jej nie prowadzi a inni nie są nią zainteresowani.

  22. Wacław 1

    Na „kamieni kupę” przyjdzie czas. Spokojnie … .

    Ale nie ma co rezygnować z możliwości utrudnienia im życia drogą wyborów.

    Czemu chcesz im zycie ułatwiać siedząc w niedzielę wyborczą w domu?

    Wacławie 1, oni na to liczą.

    Pzdro

  23. Dyskusja o polityce z @Kartką Z Podróży jest trudna, bo szanowny kolega uprawia tu sztukę pisania (celowo nie używam rzeczownika obciążonego bardzo emocjonalnym zabarwieniem na nazwanie tej sztuki po imieniu).

    W serii komentarzy pod poprzednim wpisem Daniela Passenta @Kartka Z Podróży powiadomił grono czytających tu oraz piszących tu, iż obejrzał audycję telewizyjną, której przedmiotem było publiczne wystąpienie pani Magdaleny Ogórek w ramach kampanii wyborzczej związanej z 5-ą rocznicą katastrofy smoleńskiej.

    Typowym dla szanownego opisywanego pisarza jest artefakt użyty wsprawozdaniu z wysłuchania i obejrzenia rzeczonej audycji: Jestem pod wrażeniem.. Czuły na podteksty i na podsłowa i mniej czuły na wydarzenia (elementy akcji w rzeczywistości pozascenicznej rozumianej jako przeciwstawienie do rzeczywistości przedstawianej przez Jana Klatę i krzysztofa Warlikowskiego) nasz pisarz nie zdradził, czy usłyszał zapowiedź Magdaleny Ogórek reformy polskiego katolicyzmu obrzędowego: do kadzidła będzie się dodawało konopii indyjskich a bielanki będą rozpylały zlofilizowany papaverini hydrochloridum).

    (w długości i zawiłości akapitów daleko mi do kolegi @Wodnik53)

    To co dzieje się wokół organizacji SKOK to jest przedwyborcza zmowa milczenia wielu korporacji. Ponad 30 lokalnych kas Stefczyka to nie ofiary senatora. To sa ofiary przekonania, że tylko głupi gdy porżycza 499 PLN, to zwraca.

    Wygra Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński jego łapami weźmie miliony za kuper, wydusi i każe jeszcze dorzucić na tacę jako zadośćuczynienie za straty moralne i grzech przeciw Duchowi Świętemu Lecha Kaczyńskiego.

    Trza umieć zajrzeć za telewizor i za wyświetlacz komputerowy!

  24. Staruszku

    Dzięki, że przypomniałeś o wywiadzie którego tvp INFO udzieliła kandydatka Ogorek w sobotę.
    Istotnie po wywiadzie podzieliłem się kilkoma refleksjami

    W komentarzach pod tym felietonem Daniela Passenta pominąłem to wazne, moim zdaniem, wystąpienie ponieważ autor ograniczył tematykę wyborczą do zniechęcającej walki dwóch tytanów – Dudy i Komorowskiego. Nie chciałem więc zbaczać z tematu.

    Ale chętnie odpowiem na Twoje pytania.

    Redaktor Ziemiec nie indagował kandydatki Ogórek w temacie marihuany.
    Ale ona wcześnie zadeklarowała, że nie ma nic przeciwko legalizacji ubolewając równocześnie nad represjami które dotykają konsumentów marihuany ze strony aparatu przemocy państwa.

    Zaś jeśli chodzi o sprawy światopoglądowe to kandydatka Ogórek zadeklarowała, że nie zamierza się wtrącać w kwestie sumienia krajan. Powiedziała, że nie ma zamiaru wetować ustaw regulujacych te sprawy. Tak więc jest otwarta na zmiany.

    Dodała też w rozmowie z redaktorem Ziemcem, że niektórzy hierarchowie kk z którymi miała okazje rozmawiać podkreślali, iż poprzedni system katechizacji odbywający się w salkach parafialnych ich zdaniem lepiej się sprawdzał.

    Podkreśliła również, że stosunki państwo kosciół określa konkordat wpisany do konstytucji wiec do zmian w tym zakresie potrzebna jest wiekszość parlamentarna zdolna do ich przeprowadzenia.

    Tak więc w sprawach dotyczących światopoglądu krajan kandydatka Ogórek reprezentuje poglądy wolnościowo-realistyczne. Czy może raczej realistyczną otwartość.

    Pozdrawiam

  25. Art63
    30 marca o godz. 11:34
    Dobrze że przypomniałeś konstytucyjne określenie prezydenta. Ze wszystkich kandydatów najbliższy temu określeniu jest jednak Komorowski. Ludzie już nie lubią PO i różnie będą głosować . Obecny wybór wygląda na bardziej polityczny niż zgodny z zasadą opisaną w konstytucji

  26. @Sceptyczny
    „“Jak to jest, że osoba która ma najsilniejszy mandat społeczny nic nie może.”
    „Odpowiedź jest prosta: w 20 wieku przekonaliśmy się, że powierzanie pełnej albo niemal pełnej władzy jednej osobie w państwie nie kończy się dobrze. Te przykłady, z którymi zetknęliśmy się boleśnie to Niemcy i Związek Radziecki. Dlatego europejskie państwa bardzo się pilnują, żeby zachować to co po angielsku ładnie się nazywa “checks and balances”. I tak jest też u nas, prezydent może bez rządu i Sejmu sporo, ale nie wszystko. Podobnie rząd, podobnie Sejm – mogą bez prezydenta sporo, ale nie wszystko. I niech tak zostanie.”

    Nie zrozumiałeś tego co napisałem, przeczytaj jeszcze raz i się zastanów.

  27. Kto szuka nie musi sie wysilac ;

    „Linie lotnicze zmieniajace obecnie procedury mogłyby się wiele nauczyć od Polaków chociaż raz.Ja były pilot 36 Specjalnego Pulku Sił Powietrznych WP (wozenie VIP-ów) jestem dumny,ze w moim pułku już lata temu procedury przewidywały obecność w kokpicie nie tylko pilotów ale prawie i połowy pasażerów – wsród których mozna było zobaczyć i Dowódce (wg.prasy – po wódce)……

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,17679213,Katastrofa_airbusa__postepy_w_rozpoznaniu_terenu_i.html#ixzz3VrpdMtuO

  28. powinno byc ; kto szuka ten znajdzie

  29. @maciek.g,

    Witam w mniejszości, którą w ogóle obchodzą zadania stawiane Prezydentowi:)

  30. KzP
    Udział w wyborach jest rzeczą drugorzędną.
    Istotą problemu jest: takie a nie inne zachowanie naszych elit, tych politycznych, dziennikarskich, naukowych i całej reszty – pozbawione racjonalizmu, rozsądku.
    Jakie są możliwości?
    – Muszą słuchać czynnika zewnętrznego, wykonywać jego polecenia, robić co każą .
    – Brak jest im potencjału intelektualnego, przysłowiowego oleju w głowie, że
    postępują , podejmują śmieszne decyzje.
    – Wyrachowanie, walka o trwanie na scenie politycznej, z jednoczesnym brakiem
    instynktu samozachowawczego,to że „koryto” jest najważniejsze.

    Moja diagnoza: — to upadek intelektu, to co Jan Kwaśniewski nazywa patologiczną czynnością umysłu,współczesnego człowieka — jako skutek złego odżywiania mózgu – dotyczy to całej populacji,bo wszyscy w miarę jednakowo się odżywiamy.
    To dotyczy całego Zachodu , z wyjątkiem UK krajów północy Europy.

  31. @zza kałuży:
    Z dawnych lektur pamiętam, że na początku produkowano Fordy T w różnych kolorach, potem w ramach uproszczenia procesu produkcji (i obniżenia kosztów) ograniczono się do dwóch kolorów (czerwonego i czarnego). Sam kolor czarny występował tylko na końcu produkcji.
    Ale zdanie brzmi nieźle, więc Ford miał je zapisać w swojej autobiografii.

  32. Wacław 1

    „Udział w wyborach jest rzeczą drugorzędną. Istotą problemu jest: takie a nie inne zachowanie naszych elit”

    Z całym szacunkiem dla filozoficznych aspektów diety doktora Kwasniewskiego ale nie ma lepszego mechanizmu modyfikowania zachowań wybieralnych elit i ich rozlicznych przydatków niż ich dyscyplinowanie za pomoca mechanizmu wyborczego.

    Pzdro

  33. Wacław 1

    Przepraszam za zamieszanie z powyższymi komentarzami. Palec mi sie omsknął.

    Pzdro

  34. „Podkreśliła również, że stosunki państwo kosciół określa konkordat wpisany do konstytucji wiec do zmian w tym zakresie potrzebna jest wiekszość parlamentarna zdolna do ich przeprowadzenia.”
    Ale do zmiany „prawa ktore bedzie zmieniac od 10 .O6 .” juz jej nikt nie jest potrzebny bo to ONA bedzie zmieniac . O zmianach Konstytucji mowila chyba tydzien temu ale kto by to pamietal i po co?

    „Dyskusja o polityce z @Kartką Z Podróży jest trudna” , Raczej jak z kazdym tu , pozbawiona wszelkiego sensu
    Polacy w swojej „masie” to narod …eech . Wystarczy posluchac co wygaduje kandydad Duda nazywany juz prezydentem do nabywcow garnkow po kilka tys za szt.
    Do czego sluzy prezydent ?Do tego samego mniej wiecej do czego te garnki .
    Nie wiadomo ale kupic trzeba bo przy okazji daja wykalaczki za darmo

  35. Dobry tekst Bugaja w Rzepie, polecam:

    „Patologiczna droga, którą poszedł Grzegorz Bierecki, nie była nowatorska. Podobną operację w przeszłości przeprowadziła… „Gazeta Wyborcza” – pisze ekonomista i polityk.

    Media, z niewielkimi wyjątkami, włączyły się w bezpardonową rywalizację wyborczą. Definitywnie porzucone zostały zasady bezstronności. Tendencyjność jest widoczna gołym okiem. Ci, których media są silniejsze (czyli Platforma i Bronisław Komorowski), pewnie liczyć mogą na ekstrapremię w granicach 2–3 punktów procentowych, ale konsekwencje tej toksycznej rywalizacji są groźne. Następstwem musi być dalsza erozja wiarygodności mediów. I coś znacznie groźniejszego.

    Ranking afer

    Opinia publiczna została ostatnio zarzucona informacjami o SKOK, a szczególnie o działaniach senatora Grzegorza Biereckiego. Wskazuje się na wysokie wypłaty z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego z tytułu upadłości w systemie SKOK. Relacjonowane jest pismo szefa KNF, według którego doszło do operacji „przekształcenia własnościowego”, które doprowadziło do gigantycznego wzbogacenia Biereckiego.

    Grzegorz Bierecki twierdzi oczywiście, że to nagonka i wszystko było legalne. Część (chyba zdecydowana większość) mediów eksponuje jednak przestępczy w istocie i niemoralny charakter działania „senatora PiS”. Dziennikarka „Gazety Wyborczej” pisze: „PiS oraz kandydat tej partii na prezydenta Andrzej Duda odpowiadają politycznie za gigantyczną aferę wokół SKOK-ÓW. Powinni się z tego rozliczyć, bo przez wiele lat partia chroniła SKOK-i (…). Prezydent Lech Kaczyński z pomocą swojego ministra Andrzeja Dudy skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Dał czas Biereckiemu, by odpowiednio przekształcił SKOK-i” („Gazeta Wyborcza” 14–15 marca 2015 r.).

    Dziennikarze z przeciwnego obozu twardo odrzucają wszelkie zarzuty. Według nich nie tylko prawo nie zostało naruszone, ale SKOK to także jeden gigantyczny sukces, którego akuszerem jest senator Bierecki, a wszystkie negatywne o nim opinie wynikają z tego, że: od zawsze był wrogiem numer jeden Platformy znajdującej się pod przemożnym wpływem lobby bankowego. A tak w ogóle to: „…skromny człowiek, dla którego Polska zawsze stoi na pierwszym miejscu (…) który zawsze będzie walczył o prawo i sprawiedliwość…” („wSieci”, nr 11 z 2015 r.).

    Media niechętne PiS (w przypadku „Gazety Wyborczej” i „Polityki” słowo „niechętne” to eufemizm), przedstawiając sprawę SKOK, sugerują, że partia Jarosława Kaczyńskiego od początku budowała tego potwora po to, żeby potem on ją karmił. Ja pamiętam to inaczej (choć może nie całkiem ściśle).

    Ustawa o SKOK powstała w 1995 r. W tamtym parlamencie PiS nie było (bo jeszcze nie istniał). Ustawę, prawie całkiem jednomyślnie, uchwalił Sejm, w którym zasiadali posłowie SLD, PSL, UW i ówczesnej UP. Uchwaliły ją nie tyle „solidaruchy”, ile „komuchy”.

    Jeśli dobrze pamiętam, bardzo szczególne były okoliczności wyłączenia kas z nadzoru bankowego. Po prostu NBP (prezesem była Hanna Gronkiewicz-Waltz), który pełnił wówczas funkcję bankowego nadzoru, tej roli wobec SKOK odegrać nie chciał. Nadzoru nie chciało sprawować również Ministerstwo Finansów. Ustanowienie więc nadzoru „korporacyjnego” w postaci centrali SKOK zostało przyjęte nie w następstwie lobbingu „prawicy”, tylko jako rozwiązanie praktycznie jedynie możliwe. Przedmiotem kontrowersji nie była też kwestia zwolnienia z podatku dochodowego. Sugerowanie więc, że od początku tworzono finansowe zaplecze PiS, jest ewidentnym nadużyciem.”

    http://www.rp.pl/artykul/9133,1189746-Ryszard-Bugaj–SKOKi-jak-Agora.html?p=1

  36. kandydat Duda wygaduje

  37. olborski

    „Ale do zmiany “prawa ktore bedzie zmieniac od 10 .O6 .” juz jej nikt nie jest potrzebny bo to ONA bedzie zmieniac . O zmianach Konstytucji mowila chyba tydzien temu ale kto by to pamietal i po co?”

    No własnie olborski, kto by tam pamietał i po co?

    Może więc przypomnę.

    Jesli wygra wybory to będzie mogła zmieniać prawo korzystając z inicjatywy ustawodawczej i szukając dla niej większości.

    O zmianach konstytucji tez mówiła zwracając uwagę na nieprecyzyjne zapisy dotyczace prerogatyw prezydenta. Mowiła, że trzeba by zastanowić się nad zmianą konstytucji. Czyli poszukać większości.

    Podobnie odpowiedziała na pytanie dotyczące konkordatu. Będzie większość, będzie zmiana.

    Tak więc trawestując Twój komentarz: „Dyskusja o polityce z @olborski jest trudna, (…) pozbawiona wszelkiego sensu.”

    Pzdro

  38. Nadmiar jabłek i mleka UHT w diecie powodują, że krajanie najłatwiej dają się nabierać na remis

    Krajanie obserwują wszelkie dyskusje i traktują je najprościej jak tylko to jest możliwe – punktacyjnie – jak gry, mecze, pojedynki.

    Na przykład media popierające PO twierdzą, że afera SKOKów, to sprawa PiSu, ponieważ ta partia przez lata popierała Biereckiego i spółkę – animatorów i nadzorców SKOKów.

    Media popierające PiS twierdzą odwrotnie, ze afera SKOKów, to sprawa PO, bo Komorowski przez lata popierał WSI, które założyło SKOK Wolomin, który organizował imprezy pod namiotem, na które wpraszano klasę rządzącą.

    Krajanie patrzą – aha, ci mówią tak, a tamci inaczej. No, to mamy remis.

    Tak życie polityczne toczy się w ojczyźnie demokracji szlacheckiej, a umysły krajan karmione jabłkami odrzuconymi przez Rosję i mlekiem UHT również odrzuconym, tkwią w przyjemnym zastoju.

    Nic się nie dzieje, tylko remisy i rotacje bez następstw. Demokracja generuje remis i zastój. Remis oznacza równowagę, a zastój jest stanem sympatycznym. Umęczona jest mniej męczona.

    Drugi przykład. Prasa mainstreamowa pisze, że w Smoleńsku nie stwierdzono wybuchów w Tu-154M. Prasa alternatywnych pisze, że były wybuchy.
    Aha, więc mamy remis, czekamy co będzie dalej.

    Trzeci przykład. Media krajowe piszą, że w Donbasie trwa agresja rosyjska. Media rosyjskie piszą, że dotychczas mimo obserwacji satelitarnych, szpiegowskich, OBWE i innych nie znaleziono ani jednego dowodu, że w Donbasie były i są wojska rosyjskie.
    Aha, to mamy remis, czekamy co będzie dalej.

    Itd. Jabłka i mleko UHT swoje robią. Remis jest pożądany, zastój jest przyjemny i pożyteczny.
    Pzdr, TJ

  39. KzP
    Z całym szacunkiem , ale żeby wybory dobrze wyszły, to musi być spełniony tylko jeden warunek: element ludzki wybierany i ten wybierający musi mieć olej w głowie.
    Bez filozofii żywieniowej, zdrowej filozofii opartej o Platonie, innych nauk – nie osiągniesz, tego stanu zdrowia psychicznego, wymaganego przy wyborach,
    w żadnym razie.
    Mózg, cały układ nerwowy, limfatyczny… – musi być bez przerwy w naszym ustroju – regenerowany, uzupełniany, naprawiany – tylko dobrym jedzeniem można to zrobić. Ten mechanizm regeneracji,jest tak złożony,że nikt nie wie, jak to działa, nauka medyczna właściwie nie ruszyła tego tematu, zaledwie ślizga się w tym.
    To, że jedzenie, nasze, nie przymuszone, służy do utrzymania naszego rozumu we względnym stanie – jest tylko domysłem, przypuszczeniem, nikt tego jeszcze nie udowodnił, prawidłowo naukowo opisał, to stoi jeszcze otworem dla naszej nauki.

  40. Wacław 1

    Już dobrze … .

    Pzdro

  41. „The Clintons Received Millions of USD from Ukrainian Oligarch Pinchuk

    Ostensibly the purpose was to „establish a successful, free and modern country, based on European values.” The Clinton Foundation might need more money to achieve that goal…”

    http://russia-insider.com/en/2015/03/27/5058

  42. Dzień znamienny.
    Napieralski na trzy lata do czyśca a M.Kamiński na trzy lata do pierdla.
    Hosanna !
    Wreszcie coś się dzieje.

  43. Nie wiem czy można się pocieszać, że podobno nie jest źle, bo żadna poważna współczesna sprawa nie zdominowała kampanii prezydenckiej. Ale poza tym red. Passent ma 100 % racji. Ja myślę, że mnóstwo bezsensownych propozycji nie tylko A. Dudy, ale i innych aspirujących do prezydentury, przytłoczyło problem numer 1 Polski A.D. 2015: zablokowanie kaczystom powrotu do władzy. Obawiam się, że to właśnie groźba recydywy IV RP, w wersji jeszcze bardziej brutalnej, nie dręczy Polaków do tego stopnia, żeby się skupili na tym, moim zdaniem najważniejszym warunku uratowania polskiej demokracji. To powinien być główny cel całej opozycji. Ale tylu kandydatów rozbitej opozycji w sumie może odebrać Komorowskiemu wiele głosów, i bez II rundy się nie obejdzie. Szanse Dudy w maju na zwycięstwo są niewielkie, ale duże poparcie dla niego w urnach zmobilizuje fanów SPISKU do jeszcze bardziej agresywnej kampanii przed wyborami jesiennymi. A gdyby po nich władzę przejęło Bezprawie i Niesprawiedliwość? Przecież oni wraz z niby niepokornymi pisarczykami, i wieloma dostojnikami kościelnymi, kwestionują cały dorobek ćwierćwiecza, począwszy od Okrągłego Stołu, który w tych kręgach bywa określany jako „zdrada”, etc. Ewentualny premier Jarosław K. (sorry, ale brzydzę się nawet jego nazwiskiem), od razu będzie się mścić na każdym kto przeciw niemu. Począwszy od komisji wyborczej z maja, za „sfałszowanie” głosów na Dudę; i na komisji rządowej badającej okoliczności katastrofy pod Smoleńskiem. A czy ktoś sobie wyobraża współdziałanie premiera J.K. z Br. Komorowskim, którego on od początku określa jako prezydenta przypadkowego, i wciąż demonstracyjnie nim gardzi?

  44. Rozczarowanie..
    Bo przecież,to co nas podnieca to czasem (zwykle) jest też …..
    Odkąd jedna Pani wyznała mi ,ze „dawno nie była tak dobrze…” daję temu wiarę.
    A tu .o mamonie .Ta piosenka jest pisana o mamonie..
    Nazywana „kampanią” przez fachowców.
    Tak jak przez fachowca delikatne relacje z najwazniejszym sojusznikiem zostały nazwane „robieniem..”
    Rozczarowanie…

  45. Abchaz

    „M.Kamiński na trzy lata do pierdla.
    Hosanna !”

    Mnie się wołać Hosanna jakoś nie chce. Nawet zakładając opieszałość sądową wyrok ten zapaść powinien przecież przynajmniej 6 lat temu.

    Trudno się dziwić, że krajanie nie przejmują się recydywą IVRP skoro jej ludzie i instytucje do tej pory w najlepsze funkcjonują w przestrzeni publicznej i włos im z głowy nie spadł pod opiekuńczym parasolem Donalda Tuska.

    Nie licząc oczywiście dzisiejszego wyroku za nadużycie władzy, który zresztą w obliczu realiów polskiej polityki odbieram jako jednostkową ekstrawagancję sądu.
    By nie rzec element kampanii wyborczej.

    Jesli przez siedem lat nie rozliczono uczciwie i surowo praktyk, instytucji i ludzi IVRP to trudno się dziwić, że ludzie na bezproduktywne straszenie tą polityczną patologią się uodpornili i mają je gdzieś.
    Wyrosli ze strachów jak wyrastają dzieci z bajkowych koszmarów.

    Doprawdy kolejne mobililizowanie elektoratu strachem przed widmem IVRP w obliczu siedmioletniej bezczynności państwa wobec tej patologii władzy jest komiczne.

    Zresztą jak zauważam ta socjotechniczna zagrywka się już do cna zgrała.

    Pzdro

  46. Tak ..tak Gerwazeńku..
    Tak ..tak Protazeńku..

    Wszystko..no prawie ..się zgrało i tylko Ogórek świeci niewinnoscią niekłamaną.
    Dla tych co wyrosli ze strachów..
    Przygnębiajacą jest zwłaszcza wieśc o zdradzie owocnej Żony geniusza poświadczonego przez DELOITA ,CO WŁASNYM SUMPTEM I GENIUSZEM własnym,AMBERGOLD rozwinął.
    To naprawdę jest przygnębiajace.
    Niemaż już miłości i lojalnosci przyrzeczonej .Jedynie rządze i wyrachowanie.
    W tym krajobrazie,niestety wyborczym,Magdalena,Kobieta,Matka,Znajaca jezyki ,naprawdę świeci.
    Będę głosował lecz tylko pod warunkiem,że od Millera sie odetnie.
    Argumentujac,ze On nie jest już zdolny do uczuc wyższych,Zwłaszcza do miłosci spełnionej cielesnie.

  47. Abchaz

    „Będę głosował lecz tylko pod warunkiem,że od Millera sie odetnie”

    Nie ma co stawiać warunków. Jest przecież na kogo bezwarunkowo głosować.

    Chocby na kandydata Bronka symbolizującego częsci komentatorów powagę konstytucji – jej podniosłe uosobienie.

    Ale na miłość Boga, nie strachu!

    Pzdro

  48. @abchaz
    „Dzień znamienny.
    Napieralski na trzy lata do czyśca a M.Kamiński na trzy lata do pierdla.
    Hosanna !
    Wreszcie coś się dzieje.”

    Społeczeństwo się odezwało, które nie wie, że żeby pójść do pierdla wyrok musi być prawomocny. Z każdą minutą istnienia moja wiara w inteligencję rodaków a tym samym w demokrację i losy tego kraju nieustannie maleje.

  49. Rzeczywiście wybór mamy trudny:
    – Andrzej Duda, doktor prawa ale PiSowiec;
    – Magdalena Ogórek, doktor religioznawstwa ale religiantka;
    Są to beznadziejni przeciwnicy Bronisława Komorowskiego, bo ten jest wprawdzie tylko magistrem ale HISTORII!!!
    Że cierpi na dysortografiię? – i dyskalkulię (Jan Paweł III i pięć twarzy Światowida), nic to.

    Najważniejsze, że trafiają mu się czasami wypowiedzi zupełnie sensowne, np. ta, że trzeba uczcić ofiary „Żołnierzy wyklętych”.
    Słusznie.
    Ostatecznie teściowie UB-cy coś na ich temat wiedzieli więcej niż przeciętny szarak-Polak, to i zięciowi musiało zapaść w pamięć jeśli mu co nieco wyjaśnili.
    Jak więc jest?
    Nie ma alternatywy! – no bo co niby z tego „bulu” mamy robić?

  50. Transparent, który powitał w Czechach amerykańskie wojsko:
    https://twitter.com/kubadobroszek/status/582525865482928129/photo/1

  51. @fidelio
    spełeczeństwo nie musi wiedziec wszystkiego.
    Spolega na tych ,którzy wiedzą wszystko.
    To jest ten komfort dostarczany przez demokrację.

  52. @Fidelio,
    kilka miesięcy temu, na którymś z blogów „Polityki”, na podstawie wieści z Forbes’a pisałem ile Pińczuk płaci pewnemu lobbyście, by być w kręgu znajomych Clintonów. Widać nie na darmo skoro Hilaria i Bill pozwalają mu przelewać kasę do ich fundacji.

    Ponieważ akurat oglądam „kulki”, to przypomniało mi się, że Pińczuk jest wielkim sponsorem brytyjskiego artysty Damien’a Hirst’a (tego od czaszki) , którego uczynił najbogatszym żyjącym artystą świata. (kibic snookera).

    Pozdrawiam, Nemer

  53. Fidelio

    „Społeczeństwo się odezwało, które nie wie, że żeby pójść do pierdla wyrok musi być prawomocny.”

    Oceniam, że uprawomocnienie potrwa 7-8 lat.
    Ile jeszcze kampanii mozna będzie przeprowadzić strasząc elektorat Kamińskim na wolnosci?

    Nie wiem czy czytałeś, że Grupiński bąknął iż peowcy podejmą po osmiu latach próbę postawienia Ziobry przed Trybunałem Stanu.

    Ale tę efektowną próbę przewiduje dopiero scenariusz kampanii parlamentarnej. Tak więc musimy poczekać na to elektryzujące wydarzenie.

    Pzdro

  54. Fidelio

    W Czechach wjazd konwoju amerykańskiego wojska wzbudził silne emocje.
    W Karkonoszach kolumna miała problem z przekroczeniem granicy bo się na niej przepychali Czesi nastwieni militarystycznie z Czechami pacyfistami.

    Poniżej masz próbkę emocji z Pragi

    http://www.lidovky.cz/prujezd-konvoje-doprovazi-protesty-doslo-na-slovni-prestrelky-p8l-/zpravy-domov.aspx?c=A150328_151939_ln_domov_ele#utm_source=clanek.lidovky&utm_medium=text&utm_campaign=a-souvisejici.clanky.clicks

    Pzdro

  55. @abchaz
    „spełeczeństwo nie musi wiedziec wszystkiego.
    Spolega na tych ,którzy wiedzą wszystko.
    To jest ten komfort dostarczany przez demokrację.”

    Głupek wybierze głupka, dziękuję za taki komfort.

  56. @fideiio

    Ależ Ciebie miałem za etalon !

  57. A ten wyrok się nie utrzyma. Bo nie może chociażby z tego powodu, że te wszystkie „nadużycia” Kamińskiego były pod nadzorem prokuratorów i sędziów. To co z nimi? – też do kicia?

  58. @Nemer
    „A ten wyrok się nie utrzyma. Bo nie może chociażby z tego powodu, że te wszystkie “nadużycia” Kamińskiego były pod nadzorem prokuratorów i sędziów. To co z nimi? – też do kicia?”

    Wymiar kary jest na pewno przedziwny, bo b. rzadko się zdarza żeby sędzia wymierzał karę o wiele bardziej surowszą niż ta, o którą wnosił prokurator, a tak jest właśnie w tym przypadku – prokurator wnosił o rok w zawieszeniu na trzy lata, a sędzia walnął 3 lata bezwzględnego więzienia – zdumiewające.

  59. Nemer

    Cały numer polega na tym, że ta akcja czyli inscenizacja przestępstwa była nielegalna.
    Natomiast sądy dawały zgodę na jej elementy nie interesując się legalnością całości.

    Czyli w ramach nielegalnej akcji sądy „przyklepywały” podsłuchy, inną inwigilację, zakup kontrolowany, aresztowania itp.

    Pzdro

  60. @KZP
    „Cały numer polega na tym, że ta akcja czyli inscenizacja przestępstwa była nielegalna.
    Natomiast sądy dawały zgodę na jej elementy nie interesując się legalnością całości.

    Czyli w ramach nielegalnej akcji sądy “przyklepywały” podsłuchy, inną inwigilację, zakup kontrolowany, aresztowania itp.”

    Pracowałem w sferze publicznej i nie miałbym problemu z tym żeby mnie testowano w ten sposób, że ktoś mi oferuje ofertę korupcyjną. Nawet by mnie nie interesowało czy ta osoba działa legalnie czy nielegalnie. Liczyłaby się tylko i wyłącznie moja reakcja na taką propozycję. Nie miałbym problemu z akceptacją takiego działania.

    Natomiast nie wykluczam, że w przypadku akcji w Ministerstwie Rolnictwa faktycznie chcieli politycznie wyeliminować Leppera preparując jakieś kwity na niego. Nie znam szczegółowo tej sprawy, więc nie wiem jak to ostatecznie wyglądało.

  61. Wiadomo, że sąd nie osądził Mariusza Kamińskiego, lecz raczej politykę PiS-u. Merytorycznie organizowanie prowokacji nie powinno być uznane za nielegalne, jednak próba budowania przez PiS ustroju autorytarnego na wzór Putinowskiej Rosji w Polsce jest wielkim politycznym przestępstwem. I tutaj kara trzech lat jest łagodna. Bardzo łagodna.

  62. Tak to się dzieje,gdy tzw „Causopierdy” boira się za interpretację.
    „preparujac Kwity”
    Dziedrzyńskij też by tego nie wytrzymał.

  63. Kartka z podróży 30 marca o godz. 19:23 pisze: – Cały numer polega na tym, że ta akcja czyli inscenizacja przestępstwa była nielegalna.
    Natomiast sądy dawały zgodę na jej elementy nie interesując się legalnością całości.
    Czyli w ramach nielegalnej akcji sądy “przyklepywały” podsłuchy, inną inwigilację, zakup kontrolowany, aresztowania itp.

    Kartko z Podróży,
    noooo, rozśmieszyłeś mnie niemożebnie.
    Usprawiedliwiasz prokuratorów przestępców nadzorujących sprawę i takichże sędziów?
    Za co biorą pieniądze? – za zatwierdzanie przestępczych działań i są bezkarni bo mają immunitet?

    Ten wyrok na Kamińskiego et consortes miałby szansę utrzymania się, gdyby sądzona była cała grupa przestępcza, czyli prokuratorzy i sędziowie umoczeni w tę sprawę.
    Że Kaminski to przestępca, to nie ulega wątpliwości. Przyznał to zresztą pośrednio na konferencji prasowej przy sprawie Sawickiej podsumowując – „A teraz wiecie państwo na kogo trzeba głosować”.
    Uprawnienia do prowokacji używane były nie do walki z przestępczością korupcyjną a do walki politycznej – o głosy wyborców.
    Nie miałbym nic przeciwko, by za to właśnie Kamiński siedział te trzy lata.

    Zanim Tuleja ogłosił wyrok, ja, mając świadomość, że Sawicka to wredna, skorumpowana, podła PO-wska rura wiedziałem, że sprawa padnie, bo prowokację to całe śmieszne CBA Kaminskiego z półgłówkiem agentem Tomkiem spieprzyli.
    Jak dzieci durne.

    Każdy dojrzały „funkcjonariusz operacyjny” wie, że ważna jest jakość dowodów – by były twarde i jednoznaczne, tym bardziej im bardziej prowokacja jest finezyjna. Inaczej każda prowincjonalna papuga przed sądem zrobi z nich wałów, i tak się działo. Kamiński i jego ferajna to banda nieudacznych amatorów i hak im w smak ale byłbym zbudowany, gdybym razem z nim i jego ferajną widział skutych prokuratorów i sędziów, którym „niezawisłość” popieprzyła się z bezkarnością pozwalającą olewać literę prawa.

    Pozdrawiam, Nemer

  64. Kalisz w TVN24: „Wyrok jest maksymalnie wysoki, ale nie jest surowy”

    Zagadkową logikę tej wypowiedzi polecam uwadze czytelników.

  65. @Nemer
    „Kartko z Podróży,
    noooo, rozśmieszyłeś mnie niemożebnie.
    Usprawiedliwiasz prokuratorów przestępców nadzorujących sprawę i takichże sędziów?
    Za co biorą pieniądze? – za zatwierdzanie przestępczych działań i są bezkarni bo mają immunitet?”

    Były szef MSWiA Janusz Kaczmarek poruszył ten aspekt. Zwrócił uwagę, że sprawa była nadzorowana przez prokuraturę i sądy, dlatego dziwi go tak wysoki wyrok na Kamińskiego, stwierdził że jest kozłem ofiarnym.

  66. Fidelio to „Olkowicz”przebrany,,,
    He…he …
    Bzdura za idiotyzm władczy..bez odpowiedzialnosci..
    można wszystko…

  67. Nemer

    Nikogo nie usprawiedliwiam. Po prostu mnie pusty śmiech ogarnia gdy sobie to przypominam.
    I co lepsze przecież to nadal pewnie trwa.

    Pzdro

  68. Fidelio

    Ale moim zdaniem nie można nikogo „testować”. Zresztą, po sześciu latach potwierdził to sąd.

    Organa ścigania nie są od testowania, od wysyłania do ludzi agentów prowokatorów. Są od wykrywania przestępstw a nie od inscenizowania przestępstw.

    Pzdro

  69. Nemer

    Dzięki za przypomnienie ognistego romansu Sawickiej z prowokatorem!

    Poprawiłeś mi nastrój dziś marny bo tu wieje od gór jak cholera i ciśnienie skacze.

    To może posłuchajmy pod tę Sawicką, w ramach wspomnień „Gigi L’amoroso”

    https://www.youtube.com/watch?v=7Y-FDUtyngM

    Pzdro

  70. @KZP
    „Ale moim zdaniem nie można nikogo “testować””

    W kraju takim jak Polska? Gdzie korupcja jest główną chorobą państwową? Od tego powinno się zacząć.

  71. Fidelio

    „Od tego powinno się zacząć.”

    I tak sie skończyło jak dziś sąd orzekł.

    Pzdro

  72. @KZP
    „I tak sie skończyło jak dziś sąd orzekł.”

    Wprowadzić taką możliwość do systemu prawnego – to miałem na myśli. A jeśli chodzi o dzisiejsze orzeczenie sądu, to nic się nie skończyło, będzie apelacja.

  73. Nasi strategiczni sojusznicy w Arabii Saudyjskiej atakują Jemen. https://pracownia4.wordpress.com/2015/03/30/arabia-saudyjska-atakuje-jemen-przy-amerykansko-brytyjskim-poparciu/#more-8845
    Tuż po tym jak Jemeńczycy przepędzili rząd amerykańskich marionetek. Wszędzie tak samo

  74. Fidelio

    Będzie apelacja i jak sądzę sprawa potrwa jeszcze wiele lat. Chocby dlatego, że jej przedmiotem jest prowokacja co sprawę czyni niejednoznaczą. To jest śliska sprawa.

    Prowokację bowiem można stosować tam gdzie jest przestępstwo i wobec przestępców.

    Ale nie można aranżować przestępstwa drogą prowokacji. Nie można prowokować ludzi do przestępstwa w imię walki z przestępczością.

    Tak sąd to dziś ujął:

    „Jak podkreślił sędzia Wojciech Łączewski, bohaterom tzw. afery gruntowej – Piotrowi Rybie i Andrzejowi K. – nie zarzucono korupcji, lecz płatną protekcję – czyli powoływanie się na wpływy w instytucjach publicznych w zamian za obietnicę za łapówkę załatwienia sprawy. – Wobec wiarygodnej informacji o płatnej protekcji CBA miało obowiązek rozpoznać zagadnienie korupcji w resorcie rolnictwa, a tego nie zrobiono, lecz od razu zarządzono operację specjalną – zrobiono to zbyt wcześnie – mówił.

    Sąd uznał, że na tamtym etapie nie było wiarygodnej informacji o przestępstwie”

    Pzdro

    Ps. Wyrok jest surowy z powodu nadużycia władzy przez skazanych.

  75. @KZP
    „Ale nie można aranżować przestępstwa drogą prowokacji. Nie można prowokować ludzi do przestępstwa w imię walki z przestępczością.”

    No dobrze, to czekam na procesy prokuratorów i sędziów, którzy to przyklepali w takim razie, bo przecież to nie jest tak, że to samodzielne decyzje Kamińskiego były.

  76. Kamiński przecież nawet nie ma wykształcenia prawniczego.

  77. wyrok na Kaminskiego nie ma nic wspolnego ze sprawiedliwoscia, o nic innego nie chodzi jak o zadyme przedwyborcza, media beda mialy pole do popisu, bic piane przez jakis czas, dokopac PISowi, POprawic slupki Bronkowi, bo to przeciez on jest namaszczony na prezydenta.

    nie czarujcie sie, ten usluzny (mlokos) sedzia jest na dorobku, zrobil wszystko co mu kazano, wstyd dla sluzalczego wymiaru „sprawiedliwosci” III RP;

    mam nadzieje ze przyjdzie czas ze sedzia Wojciech Laczewski stanie przed sadem.

  78. Sprawa Kamińskiego była już kiedyś umorzona, stwierdzono, że Kamiński działał legalnie i sąd sprawę umorzył. A dziś raptem inny sąd wlepia najbardziej surowy wyrok. Z całym szacunkiem, ale coś tu cuchnie.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/proces-kaminskiego-i-innych-ws-afery-gruntowej-umorzony/j9mzt

  79. Kamiński do pudła. Sędziowie zgadzający się na jego wnioski na pudło.

  80. @Xmax

    jaki młokos? – sędziuje już 7 lat. Leppera sądziła asesorka nie mająca uprawnień sędziego, przed mianowaniem. Wtedy może byłoby zasadne użycie słowa „usłużna , więc po prostu bredzisz.

    Gaz Wyb już go „zlustrował” i napisano tam m.in.
    – „To nie było jego pierwsze głośne orzeczenie. Dwa lata temu uznał winę i skazał na karę więzienia w zawieszeniu policjanta, który skopał manifestanta z Marszu Niepodległości. Wyrok zapadł wbrew prokuraturze, która chciała warunkowego umorzenia sprawy. – Policjant ma obowiązek respektowania godności ludzkiej i przestrzegania praw człowieka. Karol Cak nie jest jednoosobowym wymiarem sprawiedliwości, który ma wymierzać karę za przestępstwo – mówił sędzia w uzasadnieniu wyroku.
    Pół roku później sędzia Wojciech Łączewski skazał 17 kiboli za to, że podczas meczu Legii Warszawa z Widzewem Łódź krzyczeli z trybun „Hamas, Hamas – Juden auf den Gas”. Wyrok był nietuzinkowy. Zamiast standardowych w podobnych sytuacjach kar więzienia w zawieszeniu sędzia skazał oskarżonych na prace społeczne i dodatkowo na przymusowy seans filmu Izabelli Cywińskiej „Cud purymowy”. Film opowiada m.in. o tym, jak główny bohater, do tej pory antysemita, dowiaduje się, że ma żydowskie korzenie.”

    Pozdrawiam, Nemer

  81. Fajny kraj, jeden skład sędziowski w tej samej sprawie stwierdza, że przestępstwa nie ma, inny zasądza najwyższą możliwą karę, parodia.

  82. Fidelio

    „czekam na procesy prokuratorów i sędziów, którzy to przyklepali w takim razie”

    Powinno to być logiczną konsekwencją tego wyroku.

    Pzdro

  83. @Fidelio,
    Kamiński to historyk, jak Komorowski, Tusk i szef komisji rywinowej. Więc głupek, z założenia.

  84. Kartka z podróży 30 marca o godz. 22:20 cytując Fidelia pisze: – “czekam na procesy prokuratorów i sędziów, którzy to przyklepali w takim razie”
    Powinno to być logiczną konsekwencją tego wyroku.

    Kartko z Podróży,
    rozprawa była przy drzwiach zamkniętych, A jeśli się okaże, że ci prokuratorzy i sędziowie byli wprowadzani w błąd i pod wpływem błędu podejmowali decyzje akceptujące wyczyny chłopców od Kamińskiego?
    Pozdrawiam, Nemer

  85. Najważniejsze jest to co mówi Prezydent Bronisław Komorowski. (Z Interii)

    „Byłoby rzeczą straszną, gdyby niezależna od władzy wykonawczej władza sądownicza podporządkowywała rytm swojej pracy kampaniom i kalendarzom wyborczym (…) jeśli chodzi o wyrok, to wara komukolwiek od wtrącania się w to, jak pracują sądy. Można usprawniać pracę sądów zmieniając prawo i poprawiając warunki funkcjonowania sądownictwa, ale nie można wnikać i wpływać na to, jakie są terminy posiedzeń sądów” – powiedział.
    Według prezydenta poniedziałkowy wyrok nie wpłynie na kampanię prezydencką. „Niby dlaczego miałby wpłynąć. Kamiński nie kandyduje w wyborach, sprawa się toczy od lat i pewnie znajdzie jakiś finał w postaci efektów odwołania od wyroku. Albo ten wyrok zostanie potwierdzony, albo będzie zmieniony. Ja nie widzę, co to ma wspólnego z wyborami” – mówił Komorowski.”

    Wniosek: – wyrok nie ma nic wspólnego z kampanią wyborczą. I otochodziotochodzi. Oo.

  86. … wara komukolwiek …

    No wara mi opadła

  87. Proszę bardzo, co sędzia to inne zdanie w tej sprawie, ale tłuszcza swoje wie, heh:
    „Tyle tylko, że to orzeczenie kłóci się z wyrokiem, który zapadł w listopadzie minionego roku przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia. Piotr Ryba i Andrzej K. zostali w nim uznani za winnych i skazani — pierwszy na 2,5 roku więzienia, a drugi — jedynie na grzywnę, bo przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Sędzia Krzysztof Ptasiewicz uznał wówczas działania CBA za legalne. W jego ocenie CBA miało wiarygodne informacje o możliwości korupcji w Ministerstwie Rolnictwa, więc były podstawy do wszczęcia operacji. Podkreślił też, że choć w operacji można się dopatrzeć „uchybień”, nie dyskwalifikuje to zgromadzonych dowodów, które dają podstawę do skazania obu współpracowników Leppera. Wcześniej podobnie uznała sędzia tego samego sądu Dorota Radlińska, która jako pierwsza skazała Rybę i K. (wyrok zapadł w 2009 r. i został rok później uchylony).”

  88. Moim zdaniem najlepiej podsumowuje dzisiejszy wyrok sądu krótki komentarz profesora Ćwiąkalskiego:

    „Już w 2007 roku mówiłem, że niedopuszczalne są działania mające na celu prowokację do popełnienia przestępstwa”

    Ćwiąkalski był pierwszym ministrem sprawiedliwości w rządzie Tuska, gdy ten przejął po pis-ie władzę. Nadużycia IV RP były wtedy świeżym wspomnieniem więc dla mnie był gwarantem, że Tusk zgodnie z obietnicami wyborczymi oczyści państwo i system prawny.

    Niestety głębokie poczucie prawa, wiedza, autorytet która ma Ćwiąkalski Tyskowi nie pasowało. W 2009 wywalił go z posady zastępując „szeryfem” Czumą, który miał być peowskim sybstytutem Ziobry. Jak zwykle Tusk wybrał tanie efekciarstwo. A zarazem była to pierwsza próba włażenia w buty Prezesa Kaczyńskiego.

    Tusk pozbył się Ćwiakalskiego wyjątkowo chamsko, brutalnie – odsłonił się wtedy.
    Pamietam, że wówczas nawet Janina Paradowska pozwoliła sobie na oznaki nieśmiałego buntu.

    Na mnie wywalenie Ćwiąkalskiego podziałało jak zimny prysznic. Moja sympatia do PO wtedy zniknęła, przestałem wiązać z tą partią jakiekolwiek złudne nadzieje.

    Jednym słowem przejrzałem na oczy.

    Takie mam wspomnienia na kanwie dzisiejszego wyroku.

    Pzdro

  89. Czyli w sprawie mamy kilka wyroków sądowych uznających operację Kamińskiego za legalną versus dzisiejszy wyrok, który ocenił sprawę inaczej. Powiem tak – cuchnie coraz bardziej.

  90. @Fidelio,
    Ty się nie słuchasz Prezydenta – …”wara komukolwiek od wtrącania się w to, jak pracują sądy.”

  91. Nemer

    „A jeśli się okaże, że ci prokuratorzy i sędziowie byli wprowadzani w błąd”

    To już sądy powinny rozstrzygnąć. Sądy o których tak pieknie mówił zacytowany przez Ciebie kandydat Komorowski.

    Na szczęscie nie jestem sądem i czuję się zwolniony od rozstrzygania tego typu dylematów.

    Jak sobie przypominam śp Andrzej Lepper był wtedy, w ten goracy czas pokazowego zaprowadzania praworządności, walcowany zarówno przez PiS jak i PO.
    Każdy go walił ze swojej strony.
    PiS walił w Leppera lipną „aferą gruntową” a PO równie lipną „pracą za seks”.

    Na marginesie …
    Pamietam, że Durczok z zaangażowaniem relacjonował lepperowską „pracę za seks”.

    Jak to sie w życiu dziwnie uklada czasem.

    Pzdro

  92. @Nemer
    „Ty się nie słuchasz Prezydenta”

    Jestem wrzodem na zdrowym ciele III RP.

  93. Nemer 30 marca o godz. 22:43 & 22:45

    Nemer,
    ” Ja nie widzę, co to ma wspólnego z wyborami” – mówił Komorowski.”
    „No wara mi opadła” – mnie tez 🙂

    ah, ah, ten kabareciarz Ruskiej Budy ma poczucie humoru,…,on wcale nie jest taki glupi.

  94. Mariusz Kaminski 3 lata do pierdla – możliwość apelacji.
    Nareszcie !
    Grzegorz Napieralski 3 lata politycznego zawieszenia , wyrokiem sądu dyscyplinarnego.SLD
    Głos zboku , może teraz nosić ulotki w kampani Wyborczej.
    Zwykły oszuścik poseł Adam Hofman przed kamerami zakleił sobie sam usta ,wcześniej ogłosił,że nie zgadza sie z wyrokiem Sądu na nakazujacym przeprosznie prezydenta B.Komorowskiego za oszczerstwo w studio TVN24 .
    ps.
    TVN24 ( wykasowalem z Odbioru ) zaprasza do Studia oszuścika,takie są polskie media z Pochanke na czele. .

  95. Kartko z Podróży,
    Arleta Bojke Dziennikarzem Roku. No i dobrze, nareszcie,

  96. Całe to trwożne ujadanie, miotanie kalumnii i wymyślanie obelg bierze się z panicznego strachu. Tłuste larwy, od siedmiu lat żerujące na Polsce za przyzwoleniem obcego geszeftu, srają w gacie – i słusznie.
    Tchórzliwa ucieczka rudego łgarza pod spódnicę bundesmamy i coraz bliższa klęska chamusia z awansu, butami włażącego na tapicerkę, uprzytomniły innym bydlętom, że mogą skończyć tak jak złodziejska menda Blida – zdychając ze strachu okrakiem na kiblu.
    Czego całemu lewackiemu menelstwu szczerze życzą Polacy.

  97. W związku z przywołaną katastrofą smoleńską oraz ostatnią katastrofą we Francji przyszedł mi do głowy nagłówek:

    O wyższości lotników tchórzliwych nad odważnymi!
    „Strachliwy” pilot nie wylądował w Tbilisi mimo nalegań, a „odważny” próbował wylądować w Smoleńsku pewnie bez nalegań.
    We Francji równie „odważny” pilot nie zawahał się przed uderzeniem samolotem w stok góry.
    Aspekt psychologiczny został pominięty w badaniach katastrofy, a szkoda. Jeżeli w wyniku mobingu człowiek popełni samobójstwo to czy tylko on jest winny (?)

  98. Rzecz tylko w tym, że „trwożnie ujadają” na blogach „Polityki” ruskie i widać, że nigdy nie wyszli z wprawy, jeśli chodzi o tą umiejętność. Niestety uczciwej pracy ruskie się nie nauczyli, a za to chlać dniami i nocami nie oduczyli. Tak więc może i świat zdobędą jak przejdą na czworakach przez murek, który dzieli ich od świata, a który już wielokrotnie porządnie oszczali w tą i we tę.

  99. Tak więc może i świat Ruskie zdobędą jak tylko przejdą na czworakach przez murek, który dzieli ich od całego świata. Murek który Ruskie już wielokrotnie porządnie oszczali (a to jeszcze nie koniec, lecz dopiero początek) w tą i we tę.

  100. Warte odnotowania kto i kiedy rozpoczął czarny PR – Komorowski kiedy zaczęło mu spadać poparcie. Pierwszą armatę wystrzelił ustami Kopacz podczas konwencji. Im zajadlej usłużni Komorowskiego atakują Dudę tym bardziej spada wskaźnik poparcia. Trudno się ludziom dziwić. Ile razy można głosować na tą samą Platformę, która nas pogrąża w biedzie. Trzeba podejść do wyborów na zimno. Ja mam już platfusów dość, skłaniam do głosowania na Dudę – tym bardziej, im bardziej go nieudacznicy z PO próbują opluć. Hahaha – tym wskazują na kogo warto głosować!!!

css.php