Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

10.04.2015
piątek

Dwa narody – dwa obchody

10 kwietnia 2015, piątek,

Obchody piątej rocznicy katastrofy smoleńskiej budzą smutne refleksje. Żeby członkowie tego samego narodu, obywatele tego samego państwa, nie potrafili wspólnie uczcić tragedii, jaka ich spotkała? To się w głowie nie mieści.

Żadnej elegancji, żadnego protokołu, żadnej dyplomacji. I to nie jacyś podpici czy naćpani kibole, ale sama elita – w tym prezydent oraz lider opozycji, obecni i byli premierzy, ministrowie, przyszły prezydent! Omijają się, jak w jakimś tańcu, jedni w Krakowie – drudzy w Warszawie, na cmentarzu – jedni rano, drudzy w południe. Nie wiadomo – śmiać się, czy płakać?

Nie chcę uogólniać ani pisać, że „prawda leży po środku”. Nie, ponieważ moim zdaniem bardziej do walki garnął się Jarosław Kaczyński, jeszcze na długo przed powstaniem PiS. To on bojkotuje, ale Platforma dała się wciągnąć (może nie można było inaczej) i dziś nie ma już znaczenia, kto pierwszy rzucił kamieniem.

Psycholog Jacek Santorski mówił w TVN 24, że człowiek najpierw wyrabia sobie jakieś przekonanie, a następnie przyjmuje tylko te argumenty, które potwierdzają jego pogląd. Politycy umieją jednak dostosować się do okoliczności. Prezes Kaczyński na popołudniowym zgromadzeniu na Krakowskim Przedmieściu przemawiał w sposób w sposób wyważony i przemyślany. Mówił zarówno do swojego wiernego elektoratu („państwo zaatakowało naród”, mówił o „poległych”, a władza pokazała swoją „odrażającą twarz”), jak i do wyborców centrum – nie mówił o łżeelitach, o krwi na rękach, o Trybunale Stanu, nie wspomniał po nazwisku Tuska, Putina i innych, nie użył też ani razu słowa „katastrofa” lub „zamach”.

W sumie więc prezes Kaczyński pokazał wersję „soft”, jak przed laty, kiedy zwracał się do rosyjskich przyjaciół. I jak zwykle przed wyborami. Nie wspomniał też Andrzeja Dudy, który lubi się przedstawiać jako spadkobierca prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W przemówieniu prezesa brak było tego ognia, porywu, na jaki go skądinąd stać.

Bardziej sobą był Kaczyński w przemówieniu wieczornym, adresowanym do swoich, do swojej Polski, do hierarchów Kościoła katolickiego, do Radia Maryja i ojca Rydzyka, do „obrońców krzyża”, do „Gazety Polskiej”, TV Trwam i TV Republika, do Antoniego Macierewicza i jego profesorów, do Ruchu Lecha Kaczyńskiego i tych wszystkich aktywistów, którzy stanowią rusztowanie ruchu, jaki powstaje od pięciu lat.

O innych, tych bliższych centrum, prezes nawet nie wspomniał. Widać było wyraźnie, kto zasiedli pałac prezydencki, jeśli wygra kandydat PiS (i tym razem niewspomniany).

Prezes ma zresztą trudny okres, ponieważ mimo dobrych notowań Andrzeja Dudy PiS ostatnio odbiera cios za ciosem. Najważniejsze ciosy to wyrok skazujący Mariusza Kamińskiego, zastępcę prezesa, kolejny stenogram rozmów w kabinie samolotu TU 154, w którym brak jakichkolwiek śladów zamachu, wreszcie afera SKOK-ów.

Dużo jak na jedną partię. Naród jest jednak podzielony na dwa narody, na Polskę „patriotyczną” i na Polskę „demokratyczną”, przepływy wyborców między nimi są bardzo ograniczone, raczej tkwią w zwarciu jak dwaj gladiatorzy, którzy wzajemnie podtrzymują się na nogach. Dlatego nie ma co liczyć na rychły koniec, jakkolwiek ten podział nam się nie podoba i jest wyniszczający.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 339

Dodaj komentarz »
  1. Pisze Gospodarz:

    „Naród jest jednak podzielony na dwa narody, na Polskę „patriotyczną” i na Polskę „demokratyczną”, przepływy wyborców między nimi są bardzo ograniczone, raczej tkwią w zwarciu jak dwaj gladiatorzy, którzy wzajemnie podtrzymują się na nogach.”

    Moim zdaniem to uproszczenie.

    Jesli „naród” jest podzielony to na trzy „narody” – dwa, mniejszościowe, rozżarte, wyżej opisane i całą resztę.

    Wiekszość Polski, ten trzeci, w amoku politycznej walki zapomniany „naród” żyje zupełnie innymi problemami. Dziś, na ulicach miasta nie czułem napiecia, rozpaczy katastroficznej, nienawiści, demonstracji pogrzebowych, czy podziałów opisywanych przez Gospodarza.

    Tak więc w zwarciu tkwią dwie coraz bardziej sekciarskie mniejszości „narodowe”.

    Pzdro

  2. Oczywiście, Passent woli mieć krótką pamięć… Wałęsy wojna na górze i siekierki – zapomniało się? Zapomniało Turowicza wyszydzanego przez Wałęsę? Tłuczonych termometrów? Puszczania w skarpetkach… Zapomniało Michnika i zabierania znaczka „Solidarności”?

    A podział był jeszcze daleko wcześniej: My i Oni. Gdzie był Passent?

    To, jak Wałęsa postąpił z Turowiczem, raz na zawsze oddzieliło mnie od Ich i Was. A takich, jak ja, jest wielu, mów więc o trzech narodach. Jesteście siebie warci.

  3. „Obchody piątej rocznicy katastrofy smoleńskiej budzą smutne refleksje. Żeby członkowie tego samego narodu, obywatele tego samego państwa, nie potrafili wspólnie uczcić tragedii, jaka ich spotkała? To się w głowie nie mieści.”

    To nie była żadna tragedia, która nas spotkała. To była kolejna z rzędu katastrofa samolotu wojskowych sił powietrznych. Tego należało się spodziewać. Dlatego narracja o jakiejś tragedii, która nagle na nas spadła jest kolejnym aktem medialnego pudrowania trupa zwanego III RP. Taka wygodna fatalistyczna narracja – ojej, patrzcie, spadło na nas, nieszczęście… Nie qrwa! Dość! To co się stało to efekt długotrwałego powolnego procesu, który dawał swoje krwawe symptomy – Casa, Bryza, wypadek z Millerem na pokładzie, wypadek podczas defilady. A WY – ludzie mediów na to patrzeliście i klaskaliście ludziom za to odpowiedzialnym, także zamiast chrzanić o tragedii przełknijcie waszą porcję odpowiedzialności – smacznego!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Chrystusami byli też Jerzy Szmajdziński, Izabela Jaruga-Nowacka czy Piotr Nurowski, Sebastian Karpiniuk i pozostali. Dlaczego nie? Czyżby dla księdza oni umarli mniej?

    Cały tekst: http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,17735545,Katastrofa_smolenska__Ksiadz_w_Poznaniu__Lech_Kaczynski.html#ixzz3WwawiueC

  6. Należałoby powrócić do idei muru na Wiśle.

  7. olborski

    „Chrystusami byli też Jerzy Szmajdziński, Izabela Jaruga-Nowacka”

    Co Ty pleciesz? Już ci się chyba ten obłudny nastrój na głowę rzucił.

    Czy Ty myslisz, że Szmajdziński czy Jaruga-Nowacka życzyliby sobie by ich jakiś katabas ośmieszał porównując do „lustrzanego odbicia Chrystusa”?

    Pzdro

  8. @KZP
    „Co Ty pleciesz? Już ci się chyba ten obłudny nastrój na głowę rzucił.

    Czy Ty myslisz, że Szmajdziński czy Jaruga-Nowacka życzyliby sobie by ich jakiś katabas ośmieszał porównując do “lustrzanego odbicia Chrystusa”?”

    Żebyś się nie zdziwił, podobno idolem Jaruzelskiego był JPII. Będzie książka o tym:
    http://300polityka.pl/news/2015/04/06/jaruzelski-byl-zafascynowany-janem-pawlem-ii-w-kwietniu-premiera-ksiazki-kowala/

  9. Kazetpe. 0:16
    podobno byles swego czasu rozgarniety ; widac slęczenie na enpasancie rzuca sie na glowe UWAGA SARKAZM , SArkazm!!!! Uwaga !! ku,ku ! halloo !

  10. olborski

    „Uwaga !! ku,ku ! halloo !”

    Szczerze przepraszam za „obłudny nastrój w głowie”. Nie wychwyciłem Twojego sarkazmu.

    Pzdro

  11. Trzeba wyjatkowej perfidii,… jednego dnia wrzuta i pala, a na drugi dzien ubolewanie dwa narody – dwa obchody.

    Wrzuta, kolejne kopie kopii stenogramy?….”piwko” a moze „paliwko”, byl Blasik?…”nie moge tego na 100% stwierdzic” itd.

    Czego innego oczekujecie towarzysze, ….ten jeden narod to jak stado baranow-lemingow, nie musi myslec bo mysla za nich, ten drugi narod nie lyka wszystkiego, a ten trzeci (jak KzP zauwazyl) jemu to wisi, wazna jest ciepla woda.

  12. Fidelio

    Ciekawy materiał.

    Postępujace z biegiem lat inklinacje Jaruzelskiego do kk i cichy kult JPII w sumie są znane. Podobnie jak endecki styl myslenia kultywowany nawet w okresie PRL.

    No ale to, że Paweł Kowal zapewne w imieniu swego politycznego środowiska tak ciepłą biografię skroił wskazuje na to, że przymierza się do wielkiego pojednania z szeroko pojetym obozem generalskim po latach.
    Czas najwyższy, bo elektorat narodowej prawicy w dużej mierze składa się przecież z dawnych wielbicieli Jaruzelskiego, którzy po zmianie ustroju stali się żarliwymi papistami o endeckim stylu myslenia.

    Wcale bym sie nie zdziwił gdyby „ubogacono” narrację narodową wątkiem generalskim. Mógłby w tym narodowym panopticum osobliwosci występować w roli Konrada Walenroda.

    Pzdro

  13. W swoim artykuliku red. eSz pisze (i komentować swoim zwyczajem nie daje):

    „Tragedia smoleńska jest częścią polskiej historii narodowej i politycznej. Dołączyła do symboli poruszających narodową wyobraźnię. Nie powinna być oddana jednej opcji politycznej, jest własnością całego narodu obywatelskiego.”

    Co za uniesienie! Publicystyczne natchnienie!

    Furda te miliony podpisów zebranych przez hołotę w tylu różnych sprawach. Obywatele uwłaszczeni na stołkach posłów, polityków i propagandystów celnym rzutem wielokrotnie trafiali tymi milionami podpisów do kosza. Teraz bezczelny propagandysta wyciera sobie gębę obywatelskim narodem. Co za hucpa!
    P.S. Otieranie trumien, w tym medialnych, запрещено.

  14. Wladza jest zapatrzona na odmiane w nowa centrale.Przedtem byla Moskwa i socjalizm , teraz jest Nowy Jork ( bo teraz banki rzadza ) i neoliberalizm.
    Jak kiedys ,liczy sie posluszenstwo partii a nie kwalifikacje zawodowe. ” Wyborcza ” pisze ,ze stanowiska rozdaje sie w Warszawie wg klucza PO a nie kwalifikacji.
    Wladza podzielila sobie wyborcow na lemingow Sanacji -PiS i lemingow KPP w jej nowoczesniejszym wydaniu – zamiast ” Cala wladza w rece Rad ” mamy teraz ” Cala wladza w rece Bankow „-dogmatykow z PO.
    Spoleczenstwo jest zapedzane do wyborow, ale zadnego wyboru nie ma. Oba osrodki wladzy sa sponsorowane w ten sam sposob i odgrywaja tylko stary scenariusz lepszego i gorszego policjanta.
    Panstwo ginie , jak przed I Zaborem, ale nas los jako narodu i panstwa nie rozni sie od losu fabryki Ursus. Silni wygrywaja,slabi przegrywaja.

  15. Zdziwienie redaktora Daniela Passenta mnie nie dziwi.
    Kaczyński i Macierewicz stosują starą jak świat metodę /sposób/ na skłócenie ludzi,
    która polega na wpuszczenie w obieg kłamstwa, z całą świadomością, z premedytacją,
    w sposób jawny. Mają ułatwione zadanie – naród skażony bezrozumnością – mało myślący, nie czytający , nie piszący, pogrążony w wierze, otumaniony propagandą.

    I wyszło szydło z worka,udało się podzielić ludzi na dwie grupy. Niewiele brakuje do regularnej bitwy, wojny domowej , do mordobicia.
    Obrona przed tak skonstruowaną wojną jest prawie niemożliwa. Dopiero upadek materialny, najczęściej głód, doprowadza, może doprowadzić do ugody.
    W sytuacji , jak nie ma co do garnka włożyć, ludziom powraca zdolność do racjonalnego myślenia, dopiero.
    Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że ten materialny upadek mamy w zasięgu wzroku , tylko łudzimy się swoją marną zdolnością widzenia i powtarzamy sobie:
    – e tam wszystko się rozwija, PKB rośnie, bezrobocie spada, miliardy z unii przyjdą i jakoś to będzie.

    Tą wiedzę o naszym upadku materialnym, na tym blogu, wtłacza – jak widzę mało skutecznie, bo niewielu przekonuje – @wiesław59. Pisze prawdę, która jak wiadomo – bardzo trudno przebija się do świadomości człowieka, o wiele łatwiej jest zasiać w umyśle ludzi kłamstwo.

  16. Nienawiść, podłość, głupota, mściwość i kłamstwa było wpisane w geny prowodyrów solidarności. Poparli ich dziennikarze, najbardziej zdegenerowany pomiot tego ruchu. Passent sprytnie się do tego wpisał.

  17. Wacław1
    11 kwietnia o godz. 8:37
    Zdziwienie redaktora Daniela Passenta mnie nie dziwi.
    Kaczyński i Macierewicz stosują starą jak świat metodę /sposób/ na skłócenie ludzi,
    która polega na wpuszczenie w obieg kłamstwa, z całą świadomością, z premedytacją,
    w sposób jawny. Mają ułatwione zadanie – naród skażony bezrozumnością – mało myślący, nie czytający , nie piszący, pogrążony w wierze, otumaniony propagandą….”

    Taaaa
    A PO dla odmiany laczy, godzi, rozwiazuje problemy, nie intryguje, nie organizuje przeciekow, nie jatrzy, nie dzieli na leniwych doktorow, pasozytniczych gornikow
    itd itp.
    A przede wszystkim doskonale rzadzi o czym swiadczy poglebiajacy sie burdel i rozklad panstwa, ktory widza sami rzadzacy cynicznie przy tym pochlaniajac osmiorniczki.
    Gdy nie starcza na niepelnosprawne dzieci a rzadowe samoloty laduja na plecach we mgle.
    Badania magnetofonu…trwaja 5 lat i dalej gowno wiadomo.
    To jest panstwo rzadzone przez PO!

    Nie bede dorzynal PO-wskich watah bo argumentow na to kto jatrzy i kto na tym zyskuje jest wiele.

    To chyba oczywiste, ze wrzutka ze ödczytanym nagraniem”ma sluzyc prowokacji i interesom PO wraz z otaczajacym je ukladem zlodziejsko-pasozytniczym.

    Felieton tym razem dosyc paskudny.
    Z jednej strony kokietowanie niby neutralnoscia a przeciez pelno w nim nieszczerego serwilistycznego wazeliniarstwa.

    Panie Redaktorze – gorzej byc nie moze!

  18. Słabnie wzmożenie cmentarne i zapewne przed wygranymi przez Bronisława Komorowskiego wyborami zwiędnie wraz z sztcznie wytworzonymi kwiatami w technologii wyrzuć nazajutrz położonymi na grobach zwiednie tragedia ludzka pasażerów TU-104.

    Podzielam częściowo stanowisko Daniela Passenta i @Kartki Z Podróży. Polacy są podzieleni. Tyle że zygzatowata linia podziału widziana przeze mnie przebiega inaczej.

    Polska jest podzielona na wykwintną oraz werystyczną.

    Warszawa i pojazdy w niej były udekorowane flagami polskimi bez czarnej wstążeczki – bo to wymaga odrobiny fatygi, a wieczorem Polaki i Polacy byli rozdarci między Taniec z gwiazdami i relacje z zadym rocznicowych.

    Ponad kopę lat temu bracja Lech i Jarosław Kaczyńscy nie bawili się z motłochem na podwórku, a teraz motłoch dopowiada: Przecież Fredek Kiepski przeżył!

    Afera gruntowa upewniła mnie, że nie chodzi o pieniądzę, a SKOK Wołomin to potwierdził. To wykwintna inteligencja prostyuująca się tworzeniem idiotycznych reklam i promocją licencjatów walczy z chamstwem. Rżnąc wszystkich, Pan rozpozna szlachetnych dusznych.

  19. Taśma
    11 kwietnia o godz. 8:38

    Nienawiść, podłość, głupota, mściwość i kłamstwa
    ==========================================
    to są objawy zła, które drąży nasze życie osobiste społeczne , polityczne,
    gospodarcze, religijne, wszystko ….
    radzę szukać przyczyny.
    Moja osobista filozofia, filozofia żywieniowa, której zaraziłem się od naszego odkrywcy, lekarza medycyny – Jana Kwaśniewskiego, mówi mi, że przyczyną pierwszą ZŁA jest żywienie, a właściwie pokarm jakim karmimy swoje członki, szczególnie mózg.
    Tę filozofię/ żywieniową/ odkrył jak do tej pory tylko nieliczny naród – naród żydowski i z powodzeniem stosuje ją od prawie trzech tysięcy lat.

    Ps. przyczyną pierwszą rzeczy jest taka, po której jest tylko Bóg.

  20. Najogólniej zanalizuję tzw. podział na dwie Polski widziany z mojego obserwatorium przyziemnego.

    Socjologowie, sondażyści, politolodzy, to ludzi analityczni, jeżeli podejmują się oceny rozkładu sił, czy rozkładu opinii w społeczeństwie, to z natury rzeczy muszą dzielić społeczeństwo (z grubsza, czy nie z grubsza) na części, populacje, warstwy, na wyznawców jakiejś idei i ich przeciwników oraz przyjmować, przypisywać tym populacjom wyznawców skończone wartości przekonań, czy intencji, np. ci (procent) są za zamachem, tamci (procent) przeciwko, reszta (procent) nie ma zdania.
    Tego rodzaju wartościowanie rodzić musi wnioski o sztywnych, bezwzględnych, bezwarunkowych podziałach. Logika, która prowadzi do wnioskowania, musi się opierać na ścisłych wartościach, które przyniosły badania sondażowe.

    Mam pewien dostęp do wyznawców tych dwóch Polsk. Bliższa i wnikliwsza, spokojna rozmowa wyjawia naturę i intensywność ich poparcia dla dwóch skrzydeł w polityce – kaczyzmu i tuskizmu, nazwijmy to umownie. Gdy mając okazję (nie zawsze istnieje nastrój) drążę temat poglądów, zwykle nie wprost, a aluzyjnie, na przemian troszkę wytykania w stronę tych, troszkę troski w stronę tamtych, to się okazuje, że kategoryczność opada, łuski z oczu również.
    Kaczyści nieraz wzdychają – ten Kaczyński, to tylko narzeka, a co on zrobił, a tuskiści wyznają – Tusk, niech go dunder świśnie, obiecuje, obiecuje, a nic z tego nie widać. Smoleńsk? -Jedna i druga strona krzyczy i kłamie, ale przecież to katastrofa, jakieś błędy były, może i zamach, ale jak by to mieli zrobić, bo ja wiem. I w ten deseń dalej. Nie ma co drążyć tej tragedii, to było tyle lat temu i w kółko to samo – taka reakcja jest częsta. Temat katastrofy w świadomości społecznej stopniowo wnika w przeszłość.

    Podział społeczeństwa widziany poprzez demonstracje uliczne i sondażownie jest istotny, bo w polityce liczy się potencjał elektoratów – kto na kogo zagłosuje, liczą się reakcje zewnętrzne, demonstracje masowe, które politycy przeliczają na punkty dla siebie, itd.
    Niemniej aż tak ekstremalny podział na dwie Polski to nie jest, jak by go oceniać na podstawie demonstracji i badań sondażowych.
    Pzdr, TJ

  21. A moze by tak przestac „obchodzic” juz te katastrofe? Piec lat poobchodzili, poskladali wience i chwatit? Jak Kaczynski chce ja „obchodzic” to niech obchodzi, ona mu jest potrzebna jak powietrze, aby zagluszyc prawdzowe powody dla ktorych ten samolot sie rozbil. Przeciez wszysu juz wiemy kto zawinil i dlaczego Upiorne Blizniaki. Ale dlaczego obchody musza byc jeszcze panstwowe?

  22. Dwa narody-bogaci i biedni- zostaly opisane w swietnym wywiadzie Wielkanocnego wydania jedynie slusznej gazety.
    Wywiad z profesorem Akademii Ekonomicznej w Krakowie i doradca szesciu premierow w latach 1994-2004 opisuje dewastacje kraju przez doktryne neoliberalizmu ze szczegolna rola spekulacji finansowych niszczacych sam kapitalizm.
    Jeden z madrzejszych artykulow ostatnich tygodni w Polsce.

  23. Ceny różnych aktywów finansowych przestały nas informować o tym, które kraje są mniej ryzykowne jako dłużnicy, które podmioty działają efektywnie, a które nie, które rynki mają lepsze perspektywy. Dziś ceny aktywów finansowych odzwierciedlają głównie oczekiwania inwestorów co do tego, co zrobi w następnym kroku bank centralny.
    http://www.forbes.pl/andrzej-rzonca-rpp-banki-centralne-psuja-dzis-gospodarke,artykuly,192141,1,1.html
    ===================

    Zainteresowanym……

  24. Infantylizm w nas wpisany
    Oto przykład, który ileustruje infantylizm głęboko zakorzeniony w polskiej kulturze bycia na co dzień.
    Posłowie mają wybrać GIODO – Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.
    Posłowie gaworzą, spacerują po sali, nie wiedzą, który przycisk nacisnąć przy głosowaniu, głośno się nawołują, krzyczą – powtórzyć głosowanie, bo ja nie wiem, itd. Jak w w szkole podstawowej na przerwie.

    Posłowie są dokładnie z nas. Jeśli ktoś jeszcze w to wątpi. Gratuluje dziennikarzowi (Jakub Wątor, GW), który miał odwagę ten prosty fakt opisać.
    Głosowanie na GIODO w Sejmie
    Pzdr, TJ

  25. Niemcy sami nie wiedzą co zrobić. Muszą eksportować a Rosjanie nie mogą wchłonąć eksportu. Z drugiej strony jeśli stracą strefę wolnego handlu to będą musieli zbudować coś innego. Dla USA zasadniczym zagrożeniem jest Niemiecki kapitał i technologia oraz naturalne zasoby Rosji i jej siła robocza jako jedyna kombinacja która od wieków piekielnie przeraża Stany Zjednoczone. Więc jak to się rozwinie? USA już wyłożyło swoje karty na stół. To jest linia od Morza Czarnego do Bałtyku. Dla Rosji karty zawsze były na stole, muszą mieć przynajmniej neutralną Ukrainę, a nie prozachodnią Ukrainę. Białoruś to inna sprawa. Ktokolwiek mi powie co zrobią Niemcy powie mi o kolejnych 20 latach historii.
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/friedman_rekomenduje_dla,p1047563417
    =================

    A to, z nieco innej beczki…….

    Ktoś ekscytował się teoriami Dugina, czy wypowiedziami Żyrynowskiego.
    To wypowiedzi podobnej klasy osoby zza kałuży.
    Niczym nie rżniące się od tamtych…….

  26. „Tusk, niech go dunder świśnie,”
    W MSJP zaraz po ‚dumping (czyt. damping)’ wystepuje ‚dupa’ a swistanie to juz calkiem w innej parafii , czyli pare inczy dalej dlatego aby sie dowiedziec co grozi Tuskowi trzeba klikac . Dlaczego MSJP uprawia cos w rodzaju odwroconej osmozy jezykowej (czyt. damping) (odkrytej przypadkowo przy okazji swistania ) , nie wiadomo

    Dunder is the liquid left in a boiler after distilling a batch of rum.[1] It is the traditional yeast source in Jamaican rum. Similar in process to sour mash in Bourbon whiskey, it is a crucial step in achieving an authentic rum flavor.
    Czyli zwyczajny zajzajer(?) (bebelucha) Jak tym swistac nie wiadomo

    http://sjp.pwn.pl/doroszewski/dunder;5423429.html

  27. Pan Redaktor pisze:
    „Żeby członkowie tego samego narodu, obywatele tego samego państwa, nie potrafili wspólnie uczcić tragedii, jaka ich spotkała?”

    Szanowny panie Redaktorze,
    albo sie Pan myli, albo (co bardziej prawdopodonbne) celowo mija z prawda.
    Rzeczywistosc jest bowiem taka, ze nie wszystkich spotkala tragedia.
    To, co dla jednych bylo tragedia, dla innych bylo radoscia z pozbycia sie znienawidzonego rywala i okazja dorwania sie do koryta.
    Dlatego tez nie ma i nie moze byc wspolnoty miedzy pograzonymi w autentycznej zalobie a lejacymi krokodyle lzy na pokaz.

  28. Kot Mordechaj
    11 kwietnia o godz. 10:15
    Szanowna Pani,
    nie jest Pani Polka, nie mieszka Pani w Polsce, proponuje wiec zajac sie swoimi sprawami, a polskie sprawy pozostawic Polakom.

  29. Andrzej Falicz
    11 kwietnia o godz. 9:31
    ======================================
    PO i cała ferajna, okoliczna w temacie kłamstwa robi to samo co ci
    agenci intelektu z PIS.
    PO – robi to w sposób bardziej skryty, inteligentny, traktuje poważniej nasz
    rozum.
    Skutek jest ten sam, żyjemy w jednym wielkim zakłamaniu.
    Ci na górze, sami ograniczeni intelektualnie, wiedzą dobrze, że szeroko rozumiany elektorat ma taki sam rozum i robi to co chce – bezkarnie.

    Za to zakłamanie, jesteśmy odpowiedzialni wszyscy,z powodu defektów w myśleniu. Samo myślenie nie załatwi niczego, ale daje szanse zbliżenia się, poznania prawdy. Znając prawdę o rzeczy mamy szansę jej zmiany, mamy możliwość usuwania zła.
    Ten defekt w myśleniu dotyczy w pierwszej kolejności poza kolejnością naszej góry:- rządzących ,polityków, ludzi nauki, dziennikarzy – tego co nazywamy elitą swojego kraju.
    Umiejętność myślenia jest zaraźliwa , przechodzi z góry na
    dół – za pomocą systemu edukacyjnego, mediów…. .

    Jak można podejmować trafne decyzje, jeżeli nie znamy prawdy o rzeczach, którymi się zajmujemy. Nieszczęście jest na podorędziu i spotykamy się nim na każdym kroku.

  30. tejot
    11 kwietnia o godz. 10:58

    Po 25 latach wprowadzania demokracji, dorobiliśmy sie własnego modelu.
    Pozwalającego wodzom partyjnym wprowadzać bezkarnie do organów konstytucyjnych dowolną liczbę Incitatusów……
    Kolejne wybory dowodzą, że posłowie mogą być dowolnie mianowani za pomocą partyjnych list. Wystarczy jedynie wola szefa co większych partii.
    Nawet do Senatu, gdzie głosuje się na osobę, nie partię, udaje się wprowadzić dzięki medialnej kampanii „właściwych” kandydatów.
    Schemat swego czasu opisał Giertych……

    Moim zdaniem, ci „wybrańcy Narodu” są zwolnieni z obowiązku myślenia.
    Instrukcje dostają za pomocą SMS.
    A głosowania są czystą przypadkowością.
    Sejm stał się instytucją fasadową, kosztownym kwiatkiem do kożucha, tak jak i Kancelarie Prezydenta, Premiera, Sejmu, Senatu, Rządu.
    Decydują niejasne powiązania i interesy, mające na celu korzyści osobiste, nie kraju.

    Pierwszy rząd- Mazowieckiego- składał się w dużej mierze z idealistów.
    Kolejne, z konformistów……

  31. Moje przewidywa jak się okazuje są last minute.

    Rankiem ja:
    Rżnąć wszystkich!

    A niemowlęcym popołudniem Prorok i Mesjasz w dwójnasób:

    Za to zakłamanie, jesteśmy odpowiedzialni wszyscy,z powodu defektów w myśleniu. Samo myślenie nie załatwi niczego, ale daje szanse zbliżenia się, poznania prawdy.

    Jestem winny i głupi.

    Ale mógłbyś oszołomie przestać mi to przypominać dwa razy dziennie.

    I do Jasnej Anielki! Żadnego zbliżenia! Cuchniesz!

    Co Antoni Kępiński wyjaśniłał słusznie, że niektórzy rzeczywiście pachną rozszczepieniem, a o wspólnocie infantylnych wiecznych mlodzieńców rzekł tak:

    Człowiek, który ma odwagę wziąć odpowiedzialność za samego siebie, na ogół szybciej się starzeje niż ten, który tę odpowiedzialność przerzuca na otoczenie.

  32. Moim skromnym zdaniem red. .
    Passent mogl sobie oszczedzic ten
    sporny felieton .
    To co w nim zawarte , bylo , jest i
    bedzie .
    I zadna sila tej klinczowej sytuacji
    nie zmieni .
    @Kartka z podrozy nnatomiast pisze
    o trzech narodach : kaczystow ,
    tuskistow i neutralniakow, ktorym
    zwisa luznym kalafiorem ta wojna
    polsko – polska .
    @ Kzp zapomnial o narodzie nr.4 .
    Zapomniial o wielomilionowej
    emigracji polskie , ktora tez jest
    podzielona , niemniej zywo zainteresowana tym , co sie dzieje
    w Kraju .
    @Artoo natomiast nie zapomnial o
    moim starenkim pomysle podzialu
    Polski na lini Wisly ( mur postawic ).

    Na zdrowy , chlopski rozum europejski , to co dzieje sie w Polsce
    nie miesci sie w zadnych kanonach .
    Syruacja patowego klinczu trwa i
    bedzie trwala nadal .
    No chyba ze pojdziemy za przykladem Koreanczykow .
    A wtedy wojna polsko – polska moze
    stac sie brutalna rzeczywistoscia .

    Pozdrowionka.

  33. Podział jest sztuczny, ale jego utrzymanie jest esencjonalne dla politycznych macherów, bo można wszystkie istotne problemy, wszystkie realne błędy polityczne i merytoryczne schować i rzucić gawiedzi temat podziału tak jak się pieskowi rzuca piłkę. Jak widać pieski skwapliwie piłeczkę gonią, cieszą się nią, warczą, obwąchują, próbują ugryźć, dużo przy tym szczekania i machania ogonkiem. Pocieszne z was pieski.

  34. cynamon29
    11 kwietnia o godz. 13:02

    Podział na Polskę i Wolskę proponował kilka lat temu prof. Markowski.
    Parę razy zresztą ten temat wypływał w dyskusjach.
    Zabór rosyjski dziwnie pokrywa się z wpływami PiS.
    Widocznie taka mentalność została trwale wpisana w kod kulturowy, wyssana z mlekiem matki.

    Na tle tego poststyropianowego towarzystwa, coraz bardziej sensowne wydaje mi sie pragmatyczne podejście PSL.
    Biznes, handel, rozwiązywanie REALNYCH problemów, niemieszanie się w awantury.

    Pani Kalata- kolejna blondynka- ma szansę zostać szefem ZUS.
    Wymagano tam od niej zdania testów, wykazania się kompetencją i poddania badaniom PSYCHOLOGICZNYM.
    Szkoda że podobnej procedury nie stosuje się w stosunku do polityków……

  35. Tego dnia gdy PO wrzuciło do mediów kolejną wersję stenogramów z kokpitu w zespole propagandowym państwowej telewizji INFO (tzw dzienikarze, specjaliści, autorytety) najczęsciej uzywanym słowem była polaryzacja. W co drugim zdaniu z tęsknotą i nadzieją wieszczono polaryzację na tle katastrofy smoleńskiej.
    Aby tylko znów na tym tle polaryzacja nastąpiła – nasza dawna, dobra, sprawdzona polaryzacja!

    A jak to polaryzowanie wyszło widać choćby w blogowej dyskusji – raczej cienko.

    W internecie sugerują, że przed wyborami w ramach dalszego wzbudzania polaryzacji media opublikuja jeszcze stenogram sławetnej rozmowy braci. Ponoć ta rozmowa jest gdzieś zakitrana w aktach śledztwa.

    Jesli takie są plany to zastanawiam się kiedy ten „wyciek” nastąpi. Pewnie dwa dni przed wyborami.
    No ale prezydenckimi czy parlamentarnymi?

    No bo to już byłby akt kompletnej desperacji. Choćby dlatego, że potem nie byłoby już czym elektoratu polaryzować.

    Pzdro

  36. Ciekawostka;
    Żołnierze wyklęci a Żydzi

    „W 1946 lub 1945 (zależnie od źródeł) roku doszło do antysemickiego pogromu w Parczewie, gdzie oddział WiN Leona Taraszkiewicza zabił 3 Żydów. (…) Żołnierze WiN dokonali grabieży sklepów i mieszkań żydowskich. (…) 20 czerwca 1945 roku w jednostka NSZ w Żelechowie zabiła trójkę Żydów, wcześniej 11 czerwca oddział ten zabił grupę „polskich działaczy demokratycznych”, wśród których znalazło się kilku Żydów. (…) akcja pociągowa współorganizowana przez NSZ pochłonęła życie 200 Żydów.”

  37. Cynamon29

    „@ Kzp zapomnial o narodzie nr.4 .
    Zapomniial o wielomilionowej
    emigracji polskie , ktora tez jest
    podzielona , niemniej zywo zainteresowana tym , co sie dzieje
    w Kraju .”

    Istotnie zapomniałem, skupiajac sie na krajowym grajdołku. A szkoda bo to chyba najciekawsza a zarazem tu najmniejmniej znana część podzielonego „narodu”. Ale w tym przypdku podzielonego realnie.

    Pzdro

  38. A mnie to wszystko razem powiewa.

  39. Inna ciekawostka, z pozdrowieniem dla Komorowskiego.
    „Po Podniesieniu zauważyłem, stojąc obok drzwi, podejrzany ruch. Zobaczyłem, że kilku banderowców ustawiło ręczny karabin maszynowy typu „diechtiarow” i poczęli strzelać do ludzi seriami i z pojedynczych karabinów. (…) Ludzie zaczęli uciekać drzwiami bocznymi obok zakrystii i chóru. Kaplica jednak otoczona była szczelnie i bez przerwy rozlegały się strzały. (…) Trwał krzyk, jęki i rozdzierający uszy wrzask dzieci.”

  40. Podobno w najnowszej „Polityce” znalazł się taki oto tekst:

    „W ostatnich dekadach śmierć w samolocie przydarzyła się przywódcom takich państw jak Burundi, Rwanda, Botswana, Mozambik, Panama, Ekwador, Madagaskar, Togo. Polska znalazła się w elitarnym klubie państw, dla których przewiezienie szefa państwa z punktu A do punktu B jest zbyt skomplikowanym zadaniem”

    I taki:
    „dwie największe katastrofy (pierwszą z nich był wypadek CASY – PS) wydarzyły się za kadencji jednego ministra obrony. Ministra z PO, Który na rok przed Smoleńskiem oświadczył, że szkoda na to (na zakup nowych maszyn dla VIP-ów – PS) pieniędzy, i Nie wzmocnił też pułku pilotów. Mimo to po katastrofie na stanowisku pozostał. Premier z obawy, że dymisja będzie przyznaniem się do winy, zostawił go jeszcze przez półtora roku.”

    I taki:
    „Dbała co najwyżej o przeloty premiera, ale też nie zawsze… Kolejni szefowie MSWiA wiedzieli o wszystkim i nie reagowali”. „Raport NIK ujawnił, ze wszystkie ogniwa państwa zaangażowane w bezpieczny przewóz przywódców zawiodły. Wszystkie pracowały źle, a kierujący nimi ministrowie o tym wiedzieli. Katastrofa była efektem świadomego niedbalstwa.”

    I taki:
    „skoro polskie państwo nie potrafiło ochronić swojego przywódcy, rodził się problem, czy jest w stanie ochronić zwykłych Polaków. Ochronić w przypadku wojny lub wielkiego nieszczęścia. Bo może piloci F-16 także wpadną na siebie lub na brzozy?”

    No, no, no. Niesamowite, to chyba pierwszy raz w historii polskiej publicystyki, że prawicowy portal wpolityce jest zachwycony tekstem opublikowanym w Polityce.

    Może jednak nie tak źle z tą „Polityką” jak myślałem.
    Tu co ciekawsze fragmenty z tego tekstu, polecam:
    http://wpolityce.pl/smolensk/240495-krasowski-w-polityce-przed-smolenskiem-tusk-dolaczyl-do-gry-putina-zaskakujacy-tekst

  41. @wiesiek59 , 13:52

    Pamietam opinie prof.Markowskiego
    ale smiem nadal twierdzic , ze nie
    znajac (wtedy) jego opini , bylem tu
    na blogu pierwszym z takim
    pomyslem .
    Natomiast , co do badan psychologicznych politykow , ktore
    tu proponujesz , jestem jak najbardziej za .
    Z jednym zastrzezeniem : lekarze
    badajacy naszych politykow , musieli
    by pochodzic z zagranicy .
    No bo wiesz , nigdy nie wiadomo po
    ktorej stronie barykady , taki doktor
    stoi .
    A tak ,po takim „zagranicznym” badaniu , przynajmniej 80 – 90%
    poslow na Sejm RP , wyladowaloby
    w „psychiatrykach” , oczywiscie
    dowozonych „erka” na sygnale .

    Pozdrowionka.

  42. ” Żeby członkowie tego samego narodu, obywatele tego samego państwa, nie potrafili wspólnie uczcić tragedii, jaka ich spotkała?”

    Uczcić ? Czyli odczuwac cos w rodzaju dlugu wdziecznosci albo czegos podobnego ?Nalezaloby raczej starac sie zapomniec te kompromitacje spowodowana nieudolnoscia , ignorancja , brak wyobrazni ,pogarda dla procedur , prawa i czego tam jeszcze , czyli zwyczajna glupota nazywana teraz bohaterstwem , meczenstwem , itp . zapominajac chetnie , ze bohaterami , meczennikami zostaje sie z wyboru a nie przez przypadek albo z glupoty wlasnie. Przez przypadek i z glupoty mozna byc tylko ofiara .
    Cale szczescie , ze niemala czesc narodu wydaje sie rozumiec , ze nikt przy zdrowych zmyslach nie wyrywa sie by zostac meczennikiem
    W tym jest caly problem , meczennikow bylo w tym samolocie tylko troje („faryzeusze rzucaja w nich kamieniami , a prawda nosi korone cierniowa” ) z grubsza liczac a reszta to same ofiary .

    „Zajac sie swoimi sprawami, a polskie sprawy pozostawic Polakom.”(charakerystyczny dla chinskich keyboardow brak kreseczek nad „c” – c’
    „Prawda nosi korone cierniowa” (z pamieci wiec moze niedokladnie) ale , zeby sie od niej uwolnic potrzebna jest jej (prawdzie a moze tez koronie) komisja miedzynarodowa . Prawda wydaje sie cierpiec z wyboru . Coz za megalomania ..

  43. Ton Krasowskiego
    ” Ton refleksji, w której nie słychać partyjniactwa, sekciarskiej nienawiści. Jest natomiast świadomość, że ta nienawiść zabija Polskę.”

  44. Jak dla mnie prawdziwie odrazajaca twarz ma pan Kaczynski. Nie rozumiem jego „polityki” i nie chce rozumiec. Natomiast jeszcze wieksze zdziwienie mnie ogarnia na mysl, skad on bierze zwolennikow?! (A na tym zdjeciu wyglada jak lubiezny staruch). Podzialy, ktore udalo mu sie wyorac jezorem, bazuja na prastarej wadzie Polakow, ktora rewelacyjnie przedstawia film „Sami swoi”

  45. W ramach dzielenia włosa na czworo…..

    Istnieją różne Polski, różne wizje, koncepcje, wartości.
    W ramach jednego, dość homogenicznego rasowo i religijnie społeczeństwa- ewenementu chyba w Europie.
    To słowo- POLARYZACJA- jest nadużywane.
    Nigdy nie będzie ludnego kraju, mówiącego jednym głosem na każdy temat.

    Próby czegoś innego- jeden naród, jedna partia, jeden wódz, też niczego dobrego nie przyniosły. Panowie historycy będący czy przy władzy, czy w opozycji, powinni wyciągnąć z tego jakieś wnioski.
    Na przykład ten, że dyskusja i wypracowywanie konsensusu, wzajemne ustępstwa i kompromisy, są lepsze niż wojenna retoryka i bipolarne wybory.

  46. Należy wspierać stabilność gospodarki, a nie wzrost PKB napędzany długiem, który grozi bankructwem – mówi wpływowy czeski ekonomista Tomasz Sedlaczek. Jego receptą na uniknięcie nowego kryzysu jest uniezależnienie polityki fiskalnej od państwa.
    http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/stabilnosc-gospodarki-wazniejsza-niz-wzrost-to-jak-siedziec-w-aucie,532419.html
    ==================

    Cały czas o tym piszę…..

    Polska jest zadłużona w zależności od źródeł na kwoty od 330 miliardów do biliona dolarów.
    Wzrost na kredyt i koszt podatnika kiedyś się skończy.
    Kto będzie odpowiadał za brane w naszym imieniu kredyty?
    Politycy swoim majątkiem?
    Wątpię……

  47. Droga donikąd?
    Planowane postarzanie produktów jest podstawą wzrostu gospodarczego w zachodnim świecie. Ten wzrost jest stał się tym, czego wszyscy pożądają. Odpowiednikiem narodowego sukcesu, miernikiem skuteczności władzy.
    Profesor ekonomii na Uniwersytecie w Paryżu Serge Latouche w obrazującym zjawisko „planned obsolescence” filmie dokumentalnym „Spisek żarówkowy” stwierdza, że współczesne gospodarki tworzą, nie po to, aby zaspokoić potrzeby, ale po to, aby produkować.
    Bułgarskie wina wciąż bezkonkurencyjne. Królują u nas od czasów PRL-u
    Bułgarskie wina wciąż bezkonkurencyjne. Królują u nas od czasów PRL-u
    Rosnący rynek gronowych trunków kusi winiarzy z wielu krajów. Pozycja bułgarskie… ZOBACZ WIĘCEJ »
    – Produkcja ma rosnąć bez umiaru. Tworzymy potrzebę konsumpcji, która też rośnie bez granic. Korzysta się z trzech narzędzi: reklamy, planowanego postarzania produktów oraz kredytów bankowych – uważa prof. Serge Latouche
    http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/coraz-krotsze-zycie-nowych-produktow-kto-na-tym-zarabia,532416.html
    ===================

    A owce milczą…..

  48. To że @Kartka Z Podróży nie wspomniał o czwartym narodzie to można tłumaczyć kontekstem jaki wytworzył Gospodarz nadając swemu wpisowi taki a nie inny tytuł.

    Oskrobując z cieniej skórki kontekstu rzucającego się na oczy ciśnie się na klawiaturę kpina, że @Kartka odbywał tylko podróże po dorzeczach Odry i Wisły.

    Ale jesrtwspólny rys tego pominięcia oraz artykułu Roberta Krasowskiego: @Kartka Z Podróży czyta swe teksty po opublikowaniu, a wzmiankowany wyżej bardziej zrównoważony publicysta polityczny formułuje swoje oceny przed objęciem władzy przez Jarosława Kaczyńskiego.

    Stwierdzenie Roberta Krasowskiego o wyśnionym państwie idealnym jest klamliwą delikatnością. Donald Tusk jest też opisywany z pominięciem.

    Obóz obrony wyborów prezydenckich zebrany na Jasnej Górze obiecał powiesić Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego i takie zapowiedzi są lekceważone nie tylko przez prezesa Prawa Sprawiedliwości, ale także przez innych prawicowych publicystów.

    Twierdzą oni, że wezwania do krwawej zemsty to są tylko środki ubarwiające wystąpienia publiczne i zapobiegające uśnięciu słuchaczy.

    Ale jest elita narodu nie nazwana ani przez @Kartkę Z Podróży, ani przez @cynamona29 pachnąca dymami piekielnymi: pastrze polskich katolików.

    Robert Krasowski przemilczal polityczną siłę, o której względy walczyli Lech Kaczyński i Donald Tusk. Czujne ucho wychwyci powtórzone świerzo wezwanie do zgody. Damy Ukraińcom pieniądze i broń, gdy się zgodzą ze zwierzchnictwem Watykanu.

    Za niedługi czas dowiemy się, że chociaż PKB w Polsce wzrosło w 2014-m roku, to instytucjonalny kościół katolicki dostał w minionym roku mniej na tacę.

    Nie starcza na wilanowskie muzeum Opatrzności, a ma starczyc na samolot Numer Jeden?

    Nieobecnośc instytucjonalnego kościoła jako jednej z naczelnych polskich sił politycznych w treści świeżo opublikowanego artykułu Roberta Krasowskiego odróżnia ten tekst od tekstów nadpobudliwego @Kartka Z Podróży odżywiającego się klikaniem w klawisze.

    Rozważny publicysta tygodnika Polityka nie chce odwoływać nieostrożnych słów o braciach Kaczyńskich i nie chce odwoływać stwierdenia, że Watykan nie leży na poludniku zero i na równoleżniku zero.

    Czyta się owszem łatwo. Jak oświadczenia Frontu Jedności Narodu. Z przekonaniem iż ci co piszą, sami nie wierzą w to co napisali.

    Jarosław Kaczyński zostanie Kanclerzem Polski oraz następnego dnia Prezesem Polskiej Akademii Prawdziwej Nauki. I wtedy Robert Krasowski ujawini walkę na noże Jarka z Tadkiem.

  49. Ja chcialbym tylko zwrocic uwage na zdjecie ktore poprzedza anons o blogu Passenta. W pierwszym rzedzie nie widac juz „moherow”!! Sa mlodzi ludzie ktorzy ktorzy nie wyrosli w PRLu, a tamte lata, lacznie ze stanem wojennym, znaja z opowiesci swoich dziadkow (nie rodzicow pewnie). Czy to nie mowi o zmianie polaryzacji polskiego spoleczenstwa?

    A co do polskiej emigracji to jest podobnie podzielona jak w Polsce, smiem twierdzic. Chociaz patrzac na wyniki wyborow to chyba jest bardziej pro-PISowska (vide znany nam z blogu Australijczyk). Taka odwrotna RP w miniaturze. Dlaczego??

  50. Już dawno nie czytałem tyle prawdy o Polsce w jednym akapicie, dlatego z lubością go powtórzę:

    „W ostatnich dekadach śmierć w samolocie przydarzyła się przywódcom takich państw jak Burundi, Rwanda, Botswana, Mozambik, Panama, Ekwador, Madagaskar, Togo. Polska znalazła się w elitarnym klubie państw, dla których przewiezienie szefa państwa z punktu A do punktu B jest zbyt skomplikowanym zadaniem”

  51. Ten chory psychicznie pilot niemiecki, którego choroba była nierozpoznawalna przez zdrowych pasażerów i własnych kolegów, doprowadził do zbiorowej śmierci 150 osób.
    Dokładnie tak samo jest z politykami /pilotami /, którzy prowadzą własne narody do konfliktu grożącego konsekwencjami jeszcze potworniejszymi.
    Rozpoznawanie takich chorych na umyśle osobników jest obowiązkiem wolnych mediów i wyborców.
    Politycy posługujący się „religią smoleńską” w celu zdobycia władzy, są takimi samymi „pilotami” prowadzącymi samolot / kraj / do potencjalnej tragedii.
    Kapłani „religii smoleńskiej” sami nie wierzą w zamach , wybuch , spisek , ale posługują się emocjami ludzi, którzy sfrustrowani innymi przyczynami, szukają terapii i rewanżu w zbiorowych modlitwach organizowanych przez szarlatanów.
    Racjonalne argumenty przestają działać w akcie zbiorowej histerii kierowanej przez czarnoksiężników politycznych.
    Po osiągnięciu celu, czyli po zdobyciu władzy, zapowiedzi powszechnej „sprawiedliwości” okażą się polityczną wydmuszką, ale czarnoksiężnicy wskaże wtedy innych wrogów sfrustrowanemu narodowi.
    Ta kampania prezydencka zaczyna budzić trwogę u normalnych i zrównoważonych psychicznie wyborców. Metody szamanów mogą przynieść im sukces wyborczy, a co się stanie z resztą pasażerów tego kraju / czytaj samolotu / pilotowanego przez hipnotyzerów.

  52. Pozostali, to my?
    Blogowicze po raz kolejny są zaskoczeni i wyrażają zdziwienie, że ludzie w Polsce są nieuprzejmi, niekiedy niesympatyczni, politycy dbają o swój interes, w wojsku jest bałagan i nikt nie reaguje, na kolei bałagan, bo Bieńkowska wyjechała, w Brukseli też ma bałagan i się kłóci, wszędzie fałszerstwa, podwójne protokoły popiątne wersje nagrań, setne zdziwienia i sprostowania Seremeta, dziewiętnaste przyrzeczenia zza miedzy, że wrak oddamy, jak przyjdzie pora, itd.
    No, jak ma ktokolwiek reagować, jeśli wszędzie jest tak samo?

    Posłowie podpisują listy i wychodzą, kolejarze nie wiedza ile będzie spóźnienia i czy pendolino dojedzie, lotnicy dopiero w czasie lotu zapoznają się na jakiego rodzaju lądowisku mają siadać, dziennikarze albo kleją slogany albo piszą ile razy celebrytka miała wpadki i pokazała majtki, kamerzyści TV uganiają się za pożarami i topielcami, sędziowie się wzbraniają, marszałek się smuci, pani Ewa przyrzeka co drugi dzień, że ze sprawą dokładnie się zapozna, jutro zwoła posiedzenie, naczelny szef służb między tycnięciami widelczykiem w kolejną ośmiorniczkę bredzi o kamieni kupie, a zwykły policjant ściąga pierwszego lepszego dupka z trasy i lepi mu 1000 zł i 10 punktów, bo wczoraj nie udało mu się żony zbić, a pora była na to.
    No jak pozostali mają dbać, jeśli pozostałych nie ma?
    Pzdr, TJ

  53. Blogowicze – baczność – do hymnu!

    Jeszcze Polska nie zginęła
    ale my ją dobijemy –
    Obca przemoc sobie poszła
    szable sami se wbijemy.

    Marsz, marsz smoleński
    z ziemi jak się wzbijemy
    to zaraz w niej zaryjmey
    taki mamy klimat i model

    Przejdziem morze i ocean
    byle dalej od Warszawy
    Emigranci dali przykład
    jak stąd spieprzać mamy

    Już tam ojciec do swej Basi
    Mówi zapłakany —
    Mozambik, Burindi i Togo
    w tej lidze dziś gramy!

    Słowa: fidelio
    Śpiewać na melodię mazurka Dąbrowskiego.

  54. Lord Nelson przed Trafalgarem, miał krótką odprawę z oficerami dowodzącymi okrętami.
    Do historii przeszło krótkie przemówienie:

    „Niech każdy spełni swój OBOWIĄZEK”……

    Jak na tym tle wyglądają nasi oficerowie, o politykach nie mówiąc?
    Spełniają swe OBOWIĄZKI?
    Każde stanowisko ma zakres czynności- przynajmniej do niedawna tak było.
    Na tej podstawie dość prosto ustalić zakres odpowiedzialności.
    Nie w naszym kraju jednak…..

  55. 26ela26 11 kwietnia o godz. 15:18

    ela26,
    proponuje dla rownowagi duchowej zdjecie twarzy Tuska przybijajacego zolwiki z Putinem, lub zdjecie/filmik Tuska i Komorowskiego z momentu przylotu trumien ze Smolenska.

  56. Mógłbym się zgodzić z Autorem tylko po warunkiem gdyby mi mocodawcy Polityki płacili, tak jak Passentowi. Za opłatą bardzo dobrze się wygłasza różne poglądy a głębokość wiary w nie często zależy od wysokości wynagrodzenia (lub kary, różnie to bywa).

    Poza tym, ten wpis Autora to niestety ale dość płytka niedorzeczność.

    Czy widzieli może szanowni Państwo amerykańskich zapaśników, tzw. Pro Wrestlers? 150​+​ kilogramowe dryblasy, skaczące na siebie, wyłamujące sobie ręce i nogi, kopiące się nawzajem w krocza. Każdy kto pierwszy raz to widzi myśli z niedowiarą, że barbarzyństwo rodem z epoki Nerona. Ale nawet jednostka o przeciętnej inteligencji dość szybko pojmuje, że to tylko spektakl, że ta cała niby walka i teatranie okazywana nienawiść do przeciwnika jest na niby. Wszystko wyłącznie na pokaz. Dla glupiego widza, który placi za bilet.

    W 3RP mamy właśnie takie zapasy na pokaz dla ogtumanionego narodu. Efekty tego otumanienia sięgają też blogu Polityki.

    ​W PRL-bis zawodnicy (politycy) dość szybko zorientowali się że jest ich za dużo za dużo wiec zgodnie i sprawnie podzielili się (nieco według sympatii a trochę według wygody) na dwa obozy zapaśników: team PO i drużyna PiS. Aby toczyć potyczki na niby, za pieniądze podatnika. Podatnika, który ze wstydu udaje że go to wcale nie obchodzi.

    Ale cały trick tego spektaklu jest w tym, że obchodzi​ czy​ nie obchodzi ale widz płacić za spektakl i tak musi, czy chce czy nie chce. A zapaśnicy też mają to głęboko gdzieś czy się widzowi (czytaj: obywatelowi) podoba, czy nie. Oglądanie show nie jest obowizkowe. Obowiązkowe jest tylko żeby widz abonament na ten show wykupił (czytaj: podatki płacił). Żyją Państwo w spektaklu, nadwiślańskim happeningu-matrixie, reżyserowanym na żywo za wasze własne pieniądze.

  57. @Artoo
    Jest dokładnie tak jak napisałeś.

  58. @Artoo
    I retoryczne pytanie – jeśli żyjemy warstwą spektaklu, to kto kontroluje warstwę faktyczną?

  59. Przypomina mi się książka Sowy z jego koncepcją, że fakt rozbioru Polski to był ten moment kiedy wszystcy dotrzegli Realne, Smoleńsk to podobny moment kiedy właśnie Realne wychodzi na wierzch.

  60. @wiesiek59, 16:45

    Wiesiu , o czym Ty marzysz ?!
    To o czym piszesz zwiazane jest z
    takimi wymarlymi , w III (a i w IV
    tez) RP jak „honor” , ” slowo oficera”
    czy cociazby „wstyd” .
    Te slowa w polskiej polityce i w
    polskim wojsku , juz dawno temu
    wymarly .
    Lord Nelson to dobry przyklad, nie
    ma co tego podwazac , ale o praktycznym wcieleni takich
    zacbowan , miedzy Odra a Bugiem ,
    to my raczej zapomnijmy .

    Pozdrowionka.
    PS. powyzej Twojego komentarza
    „wyprodukowal sie” poeta tylko glowa nie ta .
    zachowan

  61. @cynamon
    „powyzej Twojego komentarza
    “wyprodukowal sie” poeta tylko glowa nie ta .
    zachowan”

    Śpiewaj, nie marudź 🙂

  62. Jak pani mówi takie rzeczy, to się pani o siebie nie boi?

    – A co ma się ze mną stać? Odstrzelą mnie?

    Może nie w tym dosłownym znaczeniu, chociaż film i serial „Służby specjalne” pokazuje, że i u nas jest to możliwe, ale że nie dopuszczą pani do żadnej instytucji państwowej. To są kolosalne pieniądze, które przeciekają. I one muszą przeciekać do innych ludzi, którym bardzo nie na rękę będzie ktoś, kto zacznie się w tym grzebać i te trupy wyciągać.

    – Na pewno jestem kandydatem niewygodnym, ale ja się nie boję. Mam czyste ręce, czyste intencje i umiejętności. Ale wiem, że chociaż jestem już jedyną kandydatką w konkursie, bo tylko ja przeszłam część pisemną oraz testy psychologiczne, to i tak mogą mnie nie wybrać, bo pani Kopacz uzna, że nie, i już.
    http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,17734492,31_latka_coraz_blizej_stanowiska_prezesa_ZUS__Katarzyna.html#TRwknd
    ===============

    Baby, ach te baby…….
    Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle.

    Tyle że ta stajnia Augiasza, to miliardy do podziału pomiędzy rządzących.
    Poprzez przetargi, spółeczki, zlecenia usług, trafiają do krewnych i znajomych różnych królików.
    Baba spoza UKŁADU może zepsuć takie dobre INTERESY na styku Państwo- PRYWATA.

  63. @fidelio,

    Popatrz na to inaczej. 3RP to spektakl, teatr. W spektaklu sam happening jest rzeczywistością. Jedynym „faktem” jest przepływ gotówki od widzów do “artystów”. Warstwa, jak to nazwałeś, realna jest kontrolowana zdalnie przez Illuminatów w Londynie oraz przez ich globalnych zwierzchników zwanych umownie Reptilians.

  64. Nawiazujac do ostatnich wystapien Jaroslawa Kaczynskiego przy okazji 5. rocznicy katastrofy pod Smolenskim, w ktorych to tak bardzo domaga sie prawdy o katastrofie i jej przyczynach ja domagam sie od NIEGO calej prawdy o tym nieszczesciu, gdyz jedynie on zna te prawde najlepiej. To on pozostawal caly czas w telefonicznym kontakcie z bratem, wiec znal warunki pogodowe i sytuacje na miejscu katastrofy przed nia najlepiej. To on narzucil bratu propagandowy wylot do Katynia na rocznicowe obchody, bez przygotowania, jak na,,piknik pod wiszaca skala”, byc moze zmuszajac Lecha do kontynuowania podejscia do ladowania wbrew warunkom atmosferycznym. Jesli chce byc tak uczciwy i zadac prawdy od innych niech pierwszy ujawni swoja prawde. Zreszta jaka ,,prawda” by zadowolilaby jego oraz jego wyznawcow? Jesliby nie byla to ,,prawda”, ze winien jest Tusk i Putin, to chocby ujawnili ja sami Amerykanie, nie bylaby ona przez nich akceptowana. Najgorzej bowiem jest zmierzyc sie z prawda, ktora sie 100% zna, ktora by sie potwierdzila.
    Jak dlugo bedzie jeszcze ten przezarty zadza wladzy i zemsty czlowiek niszczyl panstwo, ktore jest dobrem nas wszystkich, zeby zaspokoic wlasne wynaturzenia i odrzucic od siebie wine za katastrofe na innych. Jednoczesnie oslabiajac panstwo, ktore go zywi, placi mu na dobre i dostatnie zycie, wpisujac sie w rosyjska propagande celem zniszczenia polskiego rzadu i pozycji kraju w swiecie. Jesli taki ma byc patriotyzm w wykonaniu Kaczynskiego i jego wyznawcow, to klania sie potop szwedzki i zdrajcy polscy, ktorzy wlasne postepowanie przy boku najezdzcow tlumaczyli dobrem krolestwa i szlachty.

  65. Xenu, thetany i iluminaci
    My, to nie my. Nasze czyny, to nie nasze czyny. Politycy, to nie politycy.
    To wszystko da się wytłumaczyć – iluminaci z Londynu.

    To wszystko da się wytłumaczyć szerzej i głębiej.
    Poniżej krótki zarys wierzeń scientologów – historia o czynie Xenu spzred 75 mln lat. Thetany siedzą w nas i sikają do mleka kiedy im przyjdzie ochota, a kiedy nie mają ochoty, to patologizuja nam myślenie, namawiają do jedzenia jabłek i picia zasikanego mleka UHT. Kwaśniewski woła, ostrzega. Nikt nie słucha. Thetany wygrywają, ilumnaci się cieszą, czekają na swoją kolej, by przystapić do dzieła – siać powszechny bałagan w społeczeństwie, w wojsku, wśród lotników, polityków, kolejarzy, marynarzy, kominiarzy.
    Bo my, to nie my, to oni, którzy nami sterują.

    „Historia Xenu, galaktycznego tyrana, który uwięził tych, których uznał za „nadmiarową populację”, załadował na kosmiczne samoloty i przewiózł na miejsce zagłady, planetę Teegeeack (Ziemię). Wtedy, 75 milionów lat temu, umieścił setki miliardów tych zamrożonych ofiar wokół ziemskich wulkanów, po czym wysadził je bombami wodorowymi oraz indoktrynował ich thetany przy pomocy gigantycznego, trójwymiarowego filmu przez 36 dni, wmawiając im kłamstwa o tym, czym są i jaki powinien być wszechświat, oraz mówiąc im, że są trzema różnymi rzeczami: Jezusem, Bogiem i Diabłem. Poddane traumie thetany wniknęły później do ludzkich ciał, ponieważ widziały razem film, co uczyniło je jednym i tym samym, w efekcie zmieniając je w duchowe pasożyty zwane „thetanami cielesnymi” (ang. body thetans), których pozbyć się można jedynie przy pomocy zaawansowanych technik scjentologicznych. Xenu jest uwięziony wewnątrz góry przez pole siłowe zasilane przez wieczną baterię i żyje po dziś dzień.”
    Pzdr, TJ

  66. Fidelio

    „Smoleńsk to podobny moment kiedy właśnie Realne wychodzi na wierzch.”

    Ja bym to sprecyzował – „5 lat po Smoleńsku to podobny moment kiedy własnie Realne wychodzi na wierzch”

    Myslę, że dopiero po 5 latach do krajan to Realne dociera. Choć wciąż nie do wszystkich.

    Pzdro

  67. Podziaĺ Polski na 2 narody to przede wszystkim skutek gigantomanii herszta SPISKU, tj. Bezprawia i Niesprawiedliwości. Jareczek K. bredząc w sobotę że Polska dopiero będzie Polską kiedy on zdobędzie władzę ponownie wmawia Polakom, że to on jest jedynym symbolem polskości, że on ponoć, zgodnie z apelami jego bezmózgowych fanatyków, ma Polskę zbawić. A gdyby niezbadane wyroki boskie ponoć umiłowaną córę kościoła czyli Polskę miały unieszczęśliwić nową dyktaturą Duckczyńskiego, vel Canardczyńskiego lub Patolińskiego, to on przekształci nasz kraj w Kaczolandię, w Kaczogródek, i będzie jedynym władcą, absolutnym. A więc nie wolno dopuścić do repliki III RP, bo ta w wersji IV RP, będzie znacznie gorsza, i wystawi nasz kraj na pośmiewisko Europy i świata.

  68. Tejot

    „My, to nie my. Nasze czyny, to nie nasze czyny. Politycy, to nie politycy.”

    Dziś intensywnie, po raz kolejny zresztą w przypadku beznadziejnych w swej wymowie dla władz tematów lansujesz tezę, że „oni” to są „my”.

    Ale „oni” to są „my” tylko wtedy gdy ich wspieramy wyborczo, agitujemy, gardłujemy za nimi, bo w ten sposób chcąc niechcąc ponosimy za nich odpowiedzialność.

    Jak ta odpowiedzialność jest niewdzięczna a czasem kompromitująca świadczy fakt, że wielu komentatorow (my) deklaruje obrzydzenie, wewnetrzny sprzeciw broniac onych, gardłując za nimi czy agitując za ich wyborem.
    To jest ta rozbrajajaca w swej logicznej sprzeczności teoria „wyboru mniejszego zła”.

    A w desperacji można jeszcze lepiej to zakłamać bu czytam czasem głosy, że onych należy wybierać w dramatycznym akcie obywatelskiego nieposłuszeństwa.

    W powyższych przypadkach nie da się ukryć, że „oni” to są „my”

    Jeśli tego nie czynimy to „oni” nie są „my”.

    „Oni” to są „Ty” bo ich wybierasz i bronisz.

    Ale „oni” nie są „ja” bo ich ostatni raz wybrałem 8 lat temu.
    A potem wielokrotnie pokutowałem na tym blogu za swój bład naiwności czy raczej głupoty – dokonywałem bolesnego rachunku politycznego sumienia.

    Pzdro

  69. @tejot

    “To wszystko da się wytłumaczyć – iluminaci z Londynu.”

    Czy wobec tego masowa emigracja z kraju do Londynu to przypadek czy świadoma akcja Illuminatów?

  70. KzP (18:28)

    Aleś zamącił z tymi my-i-oni. Biedny @tejot straci cały wieczór próbując rozszyfrować.

  71. @Artoo
    „Popatrz na to inaczej. 3RP to spektakl, teatr. W spektaklu sam happening jest rzeczywistością. Popatrz na to inaczej.”

    III RP to nie tylko teatr, bo aktorzy w tym teatrze mają realny wpływ na życie obywateli, przy pomocy aparatu państwowego wpływają na rzeczywistość.

  72. @fidelio

    Ta niby-rzeczywistość jest przeciez częścią spektaklu. A “aparat państwowy” który Cię tak denerwuje to biuro sprzedaży biletów. Wykupisz bilet i dają Ci spokój.

  73. @Artoo
    „Ta niby-rzeczywistość jest przeciez częścią spektaklu.”

    Nie, ona nie jest w ogóle przedstawiana, właśnie w tym problem.

  74. @fidelio,

    Nie rozumiesz. Nie jest przedstawiana ale jest częścią przedsięwzięcia pod nazwą spektakl. Tak samo jak aby oglądać film w kinie musisz wykupić bilet. Z tą tylko różnicą (o czym pisałem wcześniej), że showmani nie dbają o to czy Ty chcesz oglądać spektakl czy nie – nie ma przymusu (nb. dlatego nazywają siebie demokracją liberalną). Ale jedno jest święte: bilet wykupić musisz.

  75. @33mas18

    Nie bój dydy i Dudy!

    Jarek na trzy dni przed dniem głosowania pieprznie taką głupotę przerażającą oba narody, emigrację oraz @Kartkę Z Podróży, która zapewni Bronkowi druzgocącą przewagę już w pierwszej turze.

    Wystarczy obietnica, że jeśli maturzyści nieortograficznie napiszą Leh był hłodno myśloncym polytykem!, to Jarek wezwie do unieważnienia matury i powtórzenia ostatniej klasy.

    Komitet Uniwerystetu Jagiełońskiego ogłosi, ze to był żart, bo Komitet Polityczny nie może stracić łapówek za przyjęcie na studia teologiczne na AGH w sesji rekrutacyjnej 2015.

    A szkody wiosenne Irlandii sprawią oraz David Cameron, że wszyscy zwolennicy Króla Europy stracą prawo do pracy na wyspach oraz zasiłek na dzieci.

    A nasi czy li oni naszych my zamierzają tam siedzieć dopóty polskie dzieci są dokarmiane przez wyspiarzy. Na początek w ramach – zapewne nieudanej – naturalizacji dzieciom polskim tam sponsorowanym każe się jeść rano dwa talerze owsianki. Dżentelmeni szkocko-irlandzo-angielsko- walijsko-kornawalijscy zgłoszą

    http://en.wikipedia.org/wiki/Rita_Tushingham

    do konkursu Miss Polonia i się zacznie.

    I wtedy Robert Makłowicz do spólki z Wojciechem Cejrowskim ogłoszą, że nie ma jak U Bronka. A ten drugi założy nie tylko buty ale i skarpetki.

    Bo Jarosław Kaczyński zażąda, aby przelewy przez Kanał Angielski trafialy do SKOKów.

  76. @Artoo
    „Nie rozumiesz. Nie jest przedstawiana ale jest częścią przedsięwzięcia pod nazwą spektakl.”

    Nie, to Ty nie rozumiesz. Działania na płaszczyźnie ustawodawczej mogą sprawdzić, że ktoś jutro skaże Cię na karę śmierci. To już nie spektakl, to jest real. Prościej już chyba nie potrafię tego wyjaśnić.

  77. errata: sprawdzić = sprawić.

  78. @fidelio,

    Przykro mi ale nikt ci przecież nie obiecywał że ten spektakl nie bedzie miał dla ciebie żadnych konsekwencji. Zbyt serio siebie samego traktujesz.

  79. @Artoo
    „Przykro mi ale nikt ci przecież nie obiecywał że ten spektakl nie bedzie miał dla ciebie żadnych konsekwencji. Zbyt serio siebie samego traktujesz.”

    Zależy co rozumiesz przez spektakl, ja rozumiem to jako show dla gawiedzi prezentowane w mediach, w opozycji do realnej sfery, która ma jeszcze swoje różne aspekty (prawny, ekonomiczny, społeczny).

  80. @fidelio

    Dla gawiedzi nie potrzeba żadnego show bo jest na to za głupia. To byłby niepotrzebny zbytek energii. Gawiezią steruje się za pomocą dużo prostszych metod.

  81. Kartko Ty, to sa ONI, przez Ciebie przemawia sam Xenon, a przeze mnie tylko prosty thetan, wilomiliardowy ślad po akcji Xenona.

    Staruszek jest taki ostateczny, bo przez niego przemawiają dusze bliźniacze alfon i omegon.
    Cała reszta, to zwykli argoniści. Ich argonowe dusze, ich jaźnie, to lżejsze od powietrza byty sterowane podmuchami iluminatów z podziemi (żeby to było wiadomo z jakich, gdzie oni siedzą).
    Cóż my możemy, jesteśmy tylko powłokami.
    Pzdr, TJ

  82. Staruszek

    Cytam „Więźnia nieba” Carlosa Ruiza Zafona (wyd Muza 2012). To część cykli „Cmentarz zapomnianych ksiązek” na który składaja się obok „Więźnia …” jeszcze dwie ksiązki – „Cień wiatru” i „Gra anioła”

    Jakiś czas temu zrezygnowałem po kilku stronach z czytania ale teraz do niej wróciłem i chwyciło.

    Myslę, że by Ci się spodobała. Akcja dziele się w Barcelonie pod koniec lat 50 i w retrospekcja na przełomie lat 30-40.

    Poniżej zajawka filmowa książki

    https://www.youtube.com/watch?v=5Pn4zrRHM-4

    Pzdro

  83. Tejot

    „Cóż my możemy, jesteśmy tylko powłokami.”

    Wypraszam sobie, nie jestem żadną powłoką! Już prędzej wywłoką.

    Pzdro

  84. @Artoo
    „Dla gawiedzi nie potrzeba żadnego show bo jest na to za głupi”

    Show jest właśnie dla głupich.

  85. Gospodarka Chińska się zatrzymała. Wygląda to na początek ogromnego kryzysu państwa środka.

  86. @fidelio (20:14)

    Nie, niestety nie jest tak jak piszesz. Show nie jest dla głupich. Wiem co mówię bo się tymi zagadnieniami interesuję od dawna. Jeśli chaciałbyś sensownie podyskutować to powinieneś się zapoznać z tzw. Analizą Transakcyjną (Transactional Analysis), nurtem w psycho-socjoligii zapoczątkowanym na początku lat 60-tych przez Erica Berne.

    W odniesieniu do dyskusji tutaj, w przybliżeniu wygląda to tak, że motłochem czy gawiedzią, jak ich określiłeś, steruje się za pomocą zestawu dość prostych metod, dużo prostszych niż ludzie sobie wyobrażają. Tysiące lat praktyki w obrębie gatunku Homo Sapiens doprowadziły do niemal perfekcyjnej ekonomiki i optymalizacji tych metod. Show o którym tu na blogu dyskutujemy jest na potrzeby następnej warstwy społecznej, czyli tzw. inteligentów (w polskiej nomenklaturze). To warstwa społeczna, która do kierowania nią potrzebuje, że się wyrażę po marksowsku, nieco bogatszej nadbudowy. Więc im się jej dostarcza. Jest jak wazelina, która pomaga im bardziej bezboleśnie znosić dymanie, któremu są poddawani.

    Paradoksalnie, Analiza Transakcyjna pokazuje że chociaż gawiedzią staruje sie łatwiej to możliwości sterowania w sensie zasięgu są mniejsze niż w przypadku tzw. inteligentów. Intuicyjnie wszyscy to wyczuwamy, wiedząc, że łatwiej jest przechytrzyc inteligenta np. żoliborskiego niż prostego górala z Morzasichla.

  87. No, właśnie gdzie te czasy gdy polskim motłochem kierowało NKWD czy NKGB, czy te szczęśliwe czasy wrócą? Do tego czasu ruskie będą musieli poprzestać na stosowaniu kilku prostych socjotechnik w swoim własnym kraju, no bo Polacy nie są tacy głupi, aby słuchać ruskiej propagandy.

  88. Artoo

    „Intuicyjnie wszyscy to wyczuwamy, wiedząc, że łatwiej jest przechytrzyc inteligenta np. żoliborskiego niż prostego górala z Morzasichla.”

    Dzieki za podrzucenie ciekawego tropu – Analizy Transakcyjnej Berla. Interesujace to jest.

    Pzdro

  89. Ty @tejot nie opowiadaj głodnych bajeczek o awatarze @staruszek, bo możesz nieświadomie wywołać z grządek pasternaku agenta pewnego żywieniowego szarlatana, który tak przeraził Jasia i Małgosię u progu deptaka, że skamienieli w źrodło solanki:

    ***http://krzysztofpolcyn.flog.pl/wpis/4321376/fontanna-jas-i-malgosia-w-ciechocinku

    Ja mam inny rodowód: Sons of Lee Marvin czyli syn tego:

    http://dailygrindhouse.com/interviews/no-1-conversation-dwayne-epstein-author-lee-marvin-point-blank-2013/

    i jak widać strzelam z palca, a nie z naukowej ambony wszystkowiedzącego.

  90. Ameryka tez jest podzielona :
    Republikanie kontrolowani przez doktrynerow Tea Party i
    kolaborantow Partii Demokratycznej,powtarzajacych wszystko ,co korporacyjni sponsorzy karza.
    Obie partie , jak u nas, reprezentuja jedynie wladze a klasa srednia i klasa pracujaca zadnej reprezentacji politycznej nie ma.
    Pozwolilo to,podobnie jak u nas zlikwidowac mase zakladow wytworczych ( w USA zlikwidowano 50 tysiecy fabryk i mniejszych wytworni ) i gleboko zredukowac zatrudnienie w przemysle , co zapewnialo wysoki poziom zycia.
    Wladza dzieli ludzi , kreujac problemy zastepcze ( in vitro,aborcje itd ) , co pozwala uniknac debaty na temat
    polityki gospodarczej kraju czy bezcelowych wojen.

    @ Wiesiek59 11 kwietnia 15:35
    Dlug zagraniczny (wg CIA) to 365 miliardow dolarow.Splacanie procentow to 10 miliardow dolarow rocznie.
    Dlug wewnetrzny to podobno bilion zlotych.
    Nie jestesmy nigdy w stanie tych dlugow splacic.
    Wladza nie pytala nas o zgode , ale dlug jest zaciagniety w imieniu wszystkich.
    O Grecji tez mowia w innych krajach,ze co prawda dlugi zaciagal skorumpowany uklad partyjny ostatnich kilkunastu lat, ale w ostatecznym rachunku banki uznaja wszystkich Grekow za winnych tych pieniedzy.
    Bolek zbudowal Druga Grecje.

  91. A co tam z tymi ruskim wolfami na motorach. Czy oni jeżdżą na ruskich motorach? Podobno ruskie mają w produkcji znowu stare Urale na nowych częściach. Ale czy aby części do Urali nie są spoza Uralu i w ogóle nie z Rosji?

  92. Pytam się, bo mój dziadek po wkroczeniu do wschodniej Polski sowieckich wojsk i administracji okupacyjnej kupił ruską kosę. I ona od razu wygięła mu się na drugą stronę, a jak drugą stroną chciał kosić to odpadła z trzonka. Tak więc gdyby ruskie mieli jeździć na swoich częściach na tych Uralach, jeśli w ogóle jeżdżą na ruskich motocyklach, to raczej do granicy UE by nie dojechali. Poza tym jest kwestia ile taki Ural pali na setkę, jak śmieciara 100 litrów oleju opałowego na 100 km?

  93. @folwark
    „Ameryka tez jest podzielona”

    Duopol partyjny, mówiąc wprost dwupartyjna dyktatura.

  94. KzP,

    Jeśli jesteś zainteresowany Analizą Transakcyjną to na początek polecam:
    Eric berne, “Games People Play. The Psychology of Human Relationships.”
    Tłumaczenie polskie:
    Eric Berne “W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich.”, PWN 2006.
    http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/6712/w-co-graja-ludzie.html
    To jest klasyk przetłumaczony na chyba 50 języków. Szkoda, że na polski dopiero tak niedawno.

  95. Będzie pojedynek, polski arystokrata wyzwał lidera UKIP na pojedynek:
    http://sz-n.com/2015/04/swords-at-dawn-polish-prince-challenges-farage-to-duel/

  96. A ja jestem zainteresowany o ile wzrosły ceny w Moskwie, a obniżyły się płace, ruskie pajace.

  97. Artoo
    11 kwietnia o godz. 17:10
    Przykro mnie psuć ci dobry humor, ale to co piszesz jest rodem z fikcji. Jak zwykle sprawy mają się dużo bardziej prozaicznie, a ci przywódcy politycznie wcale takimi asami intelektu nie są , choć widać to gołym okiem, że korzyści są głównym motorem ich działania, a te idee są na dalszym planie.
    I teraz dygresja by podzielić naród konieczna jest jego niespójność i różnice w ocenie rzeczywistości. W każdym kraju to występuje, ale w Polsce, ze względu na historie narodu (wpojona nienawiść do zaborców , a głównie Rosji), wychowanie części w duchu patrioty walczącego (składającego ofiarę ze swego życia dla ojczyzny, by stała się wolna), wspartego na religii katolickiej i wierze w kościół i jego hierarchów. rozdział ten jest wyjątkowo znaczny.
    Politycy tworzący obecny PiS i PO pojawili się na polskiej scenie politycznej przy okrągłym stole i wszyscy byli „skażeni” mitem styropianu ( to oni zmienili system w Polsce usuwając znienawidzony narzucony przez Rosję ustrój). Ludzie ci na rządzeniu się nie znali , ale na intrygach to owszem tak. W pierwszej fazie dopuszczono intelektualistów do stanowisk kierowniczych i oni umożliwili odsuniecie od władzy ludzi z PRL’u. Juz na samym początku doszło do starcia między zwolennikami Kaczyńskich (którzy założyli Porozumienie Centrum (PC) – polską partia polityczna o profilu chrześcijańsko-demokratycznym, 12 maja 1990) , a partiami opozycyjnymi. Opozycji udało się utracić zmontowany po wyborach rząd Olszewskiego (bardzo niebezpieczny dla polskiej młodej demokracji rząd). to spowodowało rozbicie koalicji i odsunięcie od rejonów władzy ugrupowania Kaczyńskiego (PC).
    Kaczyński jednak z dążenia do władzy nie zrezygnował i katastrofa SLD (na własne życzenie) otworzyła im możliwości zaistnienia na szczycie polskiej polityki. Sprytna zmiana nazwy z skompromitowanego PC na Prawo i Sprawiedliwość (PiS) zmyliło ludzi i sądzili że powstała nowa partia. Z porozwalanych części partii post styropianowców powstaje tzw Platforma Obywatelska (początki w 2001, zbudowanie parti 5 marca 2002)
    Po aferze Rywina (2003) rozdmuchanej politycznie pokłócone we władzach SLD było bardzo źle notowane przez obywateli co umożliwiło odsunięcie tej parti z rozgrywek wyborczych 2005r.
    Pozostały dwie partie postsolidarnościowe i tu właśnie tak jak piszesz wielu się spodziewało współpracy w rządzeniu. Do niej nie doszło z prostego powodu. Kaczyński bowiem dostrzegł swą szansę na zdominowanie polityki w Polsce i rozpoczną akcję niszczenia swego przeciwnika do rządów „metodą wszystkie chwyty dozwolone” (absolutnie nie zakładał jakiejś tam koalicji na równych prawach , i te niby propozycje były skierowane na zdominowanie partii Tuska i potem jej zniszczenie). Kaczyński szybko się zorientował że hierarchia kościelna chce wykorzystać wybory pod siebie i zaczął im obiecywać (co tylko chcieli), ci głupcy mu uwierzyli i wsparli całym autorytetem kościoła (a ten w Polsce miał i ma wielki wpływ na ludzi). Poparcie kościoła podlał sosem nacjonalistycznego patriotyzmu (wiedząc że jest wielu ludzi w Polsce o tej orientacji, zresztą już w 1991 wykorzystywał to do wsparcia rządu Olszewskiego). Właśnie to kościelne wsparcie spowodowało to pęknięcie narodu (Hierarchowie jak dotąd nie stwierdzili że poparcie Kaczyńskich było pomyłką). Mimo wygrania wyborów PiS nie był w stanie zniszczyć PO i bardzo osłabił się politycznie popełniając na szczęście błąd za błędem.
    Nie ma więc tak jak piszesz współpracy między partiami , a jest wręcz odwrotnie ciągła walka o władzę, wyniszczająca obie partie z tym że PiS zdecydowanie wychodzi na niej gorzej i właściwie nie ma już szansy na dominację sceny politycznej w Polsce (ale napsuć może jeszce wiele).
    Dominacja ugrupować post solidarnościowych popsuła rynek partyjny i mamy problemy , bo jest jedna normalna partia PO i druga nienormalna bo walcząca o likwidację demokracji PiS i praktycznie nic poza tym. Ludziom obie partie (PO i PiS już się przejadły i nie ma w czym wybierać)

  98. @Artoo

    Po prostu mówimy o różnych rzeczach za pomocą tych samych pojęć, odmiennie je definiując, nic dziwnego, że się nie rozumiemy.

  99. Coś mało jest głosów rusofobicznych na blogu. Zły to znak, bo może mało Polaków go czyta, teraz.

  100. @maciek.g

    Twój opis wydarzeń w Polsce jest w zasadzie poprawny, nie mam większych zastrzerzeń. Popełnieś tylko jeden błąd czytając moje (dość luźne) wypowiedzi. Przepraszam z góry jeśli nie byłem ścisły. W skrócie: nie twierdziłem, że PO i PiS współpracują ze sobą, jak napisałeś. Te dwie siły polityczne tylko podzieliły się sceną polityczną, gdyż tak nakazywał im rachunek zysków i strat. Jak każda równowaga, również i ta jest dynamiczna i nie można wykluczyć, iż PO de facto przeważy na tyle że o podziale sceny politycznej nie będzie trzeba już mówić. Czas pokaże.

  101. Artoo

    Dzięki za namiar na ksiązkę. Poszukam w tygodniu.
    Przeczytałem notkę biograficzną autora – ciekawa postać, psychiatra.

    Oni dużo wiedzą o ludziach.

    Pzdro

  102. MaciekG

    „bo jest jedna normalna partia PO i druga nienormalna bo walcząca o likwidację demokracji PiS i praktycznie nic poza tym”

    Odwołujesz się do emocji, lęków pisząc „nienormalna”.
    Wbrew faktom, bo PiS zgodnie z regułami oddał władzę gdy już nie mógł jej sprawować w trybie demokratycznym.

    A to co przedstawiano ludziom przed przeszło ośmioma laty jako łamanie przez PiS demokracji nigdy nie zostało osądzone ani ukarane. Nie licząc przypadkowego wyroku na Kamińskiego, który uznaję za wyraz indywidualnej ekstrawagancji politycznej sędziego.

    Tak więc mamy wyraz z pewnym mirażem antydemokratyczności PiS, której źródła mają wywodzić się z szaleństwa. Dlatego podswiadomie uzyłeś słowa „nienormalna”

    Zresztą cała narracja peowska dotycząca PiS nasycona jest motywami szaleństwa, obłędu zaś taktyka polityczna stosowana wobec tej partii ma tworzyć sytuacje, które interpretuje się właśnie jako szaleńczy obłęd.

    Ewidentnym celem tego jest budzenie i utrwalanie silnych, panicznych lęków. No bo ludzie zazwyczaj boją się szaleństwa, obłędu, chorób psychicznych.

    Te lęki odczytuję z wielu komentarzy blogowych.

    Tyle tylko, że te lęki są niczym nieuzasadnione.

    Na koniec zaznaczam po raz kolejny, że to tylko moja uwaga z boku, z dystansu. Nie jest moim celem obrona PiS, jestem od tej partii jak najdalej – ale nie z powodu lęków.

    Pzdro

  103. Bardzo wątpię, by chociaż 1 % niepsyologów i niepsychiatrów zrozumiało do końca o co chodzi Berne w jego teorii.
    Pzdr, TJ

  104. @tejot,

    Pochlebiłeś mi. Dziękuję!

  105. Tejot

    Teoria Berne, jak napisał Artoo wyjaśnia dlaczego politycznie „łatwiej jest przechytrzyc inteligenta np. żoliborskiego niż prostego górala z Morzasichla.”

    Co zresztą mozna zauważyć na tym blogu.

    Notka w Wiki dotycząca Analizy Transakcyjnej obiecująco i jasno to wyjasnienie anonsuje.

    Pzdro

  106. @KZP
    „Teoria Berne, jak napisał Artoo wyjaśnia dlaczego politycznie “łatwiej jest przechytrzyc inteligenta np. żoliborskiego niż prostego górala z Morzasichla.”

    Z całym szacunkiem, ale powyższa teza to jest po prostu klisza starych obiegowych prawd o ludziach, zresztą zalatuje stereotypem, nic tu odkrywczego.

  107. @tejot,

    Ale bardziej na serio to nie całkiem rozumiem Twój komentarz. Berne jest naukowcem i napisał wiele zaawansowanych prac w fachowych czasopismach. Natomiast jego bestsellerowa książka popularyzująca analizę transakcyjną, którą poleciłem @KzP, jest napisana całkiem przystępnie. Przyznam się, że nie czytałem wersji polskiej bo jej jeszcze wtedy nie było więc mój komentarz o przystępności odnosi się do wersji amerykańskiej. Akurat w tego typu tekstach tłumaczenie ma zasadniczy wpływ na odbiór.

  108. @fidelio

    To jest oczywiście klisza. Wiele klisz o ludziach jest statystycznie prawdziwych (choć czasami politycznie niepoprawnych) i my to intuicyjnie wyczuwamy.

  109. Fidelio

    „powyższa teza to jest po prostu klisza starych obiegowych prawd o ludziach, zresztą zalatuje stereotypem, nic tu odkrywczego.”

    Artoo to zaznaczył pisząc „Intuicyjnie wszyscy to wyczuwamy”

    Ale ciekawe jak to sie dzieje. Jesli na inteligenckim blogu nie możesz się przebić z dość oczywistą tezą, że katastrofa smoleńska to efekt kompletnej degrengolady państwa to należy się zastanowić czemu tak się dzieje.

    Ciekawe jest w jaki sposób zrobiono wodę z mózgu wykształconym ludziom, że nie mogą tego pojąć.

    Pzdro

  110. @KZP
    „Jesli na inteligenckim blogu nie możesz się przebić z dość oczywistą tezą, że katastrofa smoleńska to efekt kompletnej degrengolady państwa to należy się zastanowić czemu tak się dzieje.”

    A kto się z tą tezą nie zgadza?

  111. Artoo
    12 kwietnia o godz. 0:17
    @tejot,
    Ale bardziej na serio to nie całkiem rozumiem Twój komentarz. Berne jest naukowcem i napisał wiele zaawansowanych prac w fachowych czasopismach. Natomiast jego bestsellerowa książka popularyzująca analizę trans

    Mój komentarz
    Artoo, poniższe cytaty z Twojego komentarza świadczą o tym, że nie wiadomo gdzie jesteśmy w dyskusji i o co chodzi.

    „W odniesieniu do dyskusji tutaj, w przybliżeniu wygląda to tak, że motłochem czy gawiedzią, jak ich określiłeś, steruje się za pomocą zestawu dość prostych metod, dużo prostszych niż ludzie sobie wyobrażają.”
    „Paradoksalnie, Analiza Transakcyjna pokazuje że chociaż gawiedzią staruje sie łatwiej to możliwości sterowania w sensie zasięgu są mniejsze niż w przypadku tzw. inteligentów. Intuicyjnie wszyscy to wyczuwamy, wiedząc, że łatwiej jest przechytrzyc inteligenta np. żoliborskiego niż prostego górala z Morzasichla.”

    Analiza transakcyjna, to nie jest w żadnym przypadku sterowanie motłochem ani przechytrzanie inteligentów żoliborskich. Powoływanie się na tę teorię jest według mojej opinii nietrafione. Berne bierze pod uwagę skrypty zachowań jednostek, poszczególnych ludzi i wzajemne relacje pomiędzy jednostkami oparte na skryptach, czyli wpojonych wzorców zachowań i zarazem wzorców hierarchizacji, czyli układania wg tych skryptów podległości między jednostkami. Procesy społeczne nie są prostą sumą tych relacji, nie są tym samym tylko przeskalowanym do milionów.

    Partia nie jest jednostka ludzką, stronnictwo nie jest jednostką ludzką, wierni idei również nie są jednostką.
    Podległość w dużej grupie, w społeczeństwie, jest pokrewna podległości dzieci rodzicom, czy młodszych starszym ale proste przeskalowanie tego typu podległości na społeczeństwa nie buduje obrazu wyznań, wiar, mechanizmów formowania się stronnictw, przywództwa politycznego, kierownictwa ideologicznego i innych złożonych związków występujących w społeczeństwie.
    Pzdr, TJ

  112. Fidelio

    „A kto się z tą tezą nie zgadza?”

    To wróć do dyskusji z ostatnich dni. Przeczytaj ja na spokojnie jeszcze raz.

    Znajdziesz „ruski zamach”, „oszalałych braci” i inne bzdety… .
    Całe kalki propagandowych pogladów, którymi indoktrynowano ludzi przez 5 lat by tylko za wszelką cenę zdjąć z państwa odium odpowiedzialność za tę tragedię.

    Pzdro

  113. @KZP
    „Przeczytaj ja na spokojnie jeszcze raz.

    Znajdziesz “ruski zamach”, “oszalałych braci” i inne bzdety… .
    Całe kalki propagandowych pogladów, którymi indoktrynowano ludzi przez 5 lat by tylko za wszelką cenę zdjąć z państwa odium odpowiedzialność za tę tragedię.”

    Ale generalnie mam wrażenie, że większość za źródła nieszczęścia uznała właśnie stan RP.

  114. @KZP
    „Ale ciekawe jak to sie dzieje”

    Z lenistwa umysłowego i braku nawyku krytycznego sposobu myślenia. Nie wiem czy kiedyś zwróciłeś na to uwagę, ale w polskich mediach, teraz już chyba mniej, ale jeszcze całkiem niedawno była moda na „autorytety”, spory o to kto ma być autorytetem, albo mianowanie kogoś na autorytet. Generalnie wyszukiwanie postaci, które miały wygłaszać sądy, które nie mogły być podważane – to co rzekł autorytet jest święte. To jest ten mechanizm. No i media zajmowały się kreowaniem, pompowaniem takiego autorytetu, a ten wyręczał owieczki w myśleniu i po prostu mówił im z okienka co mają myśleć. Jeśli pojawiały się próby polemiki z autorytetem można było łatwo je zdławić w zarodku – bo z autorytetem się nie dyskutuje. Debata jest ustawiona po prostu pod tani chwyt erystyczny czyli argument z autorytetu. Oczywiście różne środowiska kreują swoje własne autorytety i podążają za nimi zamiast myśleć samodzielnie. Tak właśnie doszliśmy do plemiennych podziałów na PO i PIS.

  115. @głos zwykły
    „Stan RP nie jest wcale taki zły w porównaniu do stanu FR. Dzisiejsza Rosja to jest właśnie: ch… d…. i kamieni kupa”

    Ale chyba jeszcze nie mają problemów z przemieszczaniem prezydenta z punktu A do punktu B tak jak Polska?

  116. Ale z punktu A do B przemieszczają jedynie zadufanego półgłówka, który ich okradł z majątku i nadziei na dostatek w przyszłości w zamian za miraże dla jeszcze głupszych niż on sam.

  117. @głos zwykły
    „Ale z punktu A do B przemieszczają jedynie zadufanego półgłówka, który ich okradł z majątku i nadziei na dostatek w przyszłości w zamian za miraże dla jeszcze głupszych niż on sam.”

    Na szczęście w Polsce nie kradną.

  118. Ciekawe kto bedzie smial sie ostatni,…Sankcje ekonomiczne przeciw Rosji dowodza ze Zachodni System Bankowy jest niczym innym jak tylko domkiem z kart.

    „The European banking system is on its last legs.”

    http://www.strategic-culture.org/news/2015/04/11/anti-russia-economic-sanctions-prove-western-banking-system-nothing-but-house-cards.html

  119. Kartka z podróży
    11 kwietnia o godz. 23:50
    Żadne emocje , tylko dokładna analiza działań i wypowiedzi przywódców.
    Piszesz koszmarną bzdurę identyczną z tą jaką powiedział kolega żony.
    „Wbrew faktom, bo PiS zgodnie z regułami oddał władzę gdy już nie mógł jej sprawować w trybie demokratycznym”
    Przecież to jest kompletna nieprawda. Kaczyński wcale nie chciał oddać władzy , a jedynie opierając się na swych informacjach o poparciu dla PiS zdecydował się na ten manewr by pozbyć się uciążliwych „przystawek” które już do niczego mu nie były potrzebne , a jedynie stwarzały kłopoty. Był pewny że wyborcy znów wybiorą PiS i to korzystniej. Nie przewidział, że Polacy dotąd nie zaangażowani politycznie wykorzystując internet zrobią akcje przeciw niemu. Z tego powodu ta przegranał.
    To, że władzy nie zamierzał oddać najlepiej wskazuje fakt uruchomienia brata prezydenta w kampanii przeciw PO (który przedtem siedział jak mysz pod miotłą)
    Właśnie ta aktywność doprowadziła do katastrofy w Smoleńsku , bo J.Kaczyńskiemu bardzo zależało na przyćmienie politycznego sukcesu Tuska w Smoleńsku.
    Argument nie skierowania działań PiS do prokuratury pokazuje, że delikatnie mówiąc na polityce się nie znasz. Ukaranie działań PiS’owców było by możliwe dopiero po zlikwidowaniu tej partii , co wiązałoby się z wyczynieniem resortów siłowych z ludzi tej partii.
    Osądzanie bieżąco działających polityków jest skrajnie trudne bo wymaga poparcia 2/3 sejmu , a to nie wykonalne.
    Tusk przechwytując ludzi wspierających w resortach siłowych PiS próbował osłabić Kaczyńskiego licząc, że będą oni działali pod niego, i nieco się przeliczył.
    Nie mam teraz czasu by na faktach wykazać Ci dążenia J.Kaczyńskiego. Przeanalizuj jego wypowiedzi i zobacz jak podoba mu się demokracja. Dlaczego takie entuzjastyczne wypowiedzi o Piłsudskim (on demokracji nie znosił) i stąd Pinochet.
    Sama kampania w 2005 r. Pokazywała jasno, że władzy nie zamierzał dzielić z nikim (Po takiej kampanii jak przeciw PO nie da się w demokracji współpracować). Wynik działań PiS powoduje, że ta partia obecnie będzie miała gigantyczne problemy ze stworzeniem
    koalicji. Nie sadze by Kaczyński nie zdawał sobie sprawy, że poprzednie działania muszą dać właśnie takie wyniki. Działał tak dlatego że postawił wszystko na jedną kartę. Obecnie zdaje sobie sprawę że wygrana by rządzić absolutnie jest nierealna , ale wie że gdy PiS zostanie zmarginalizowany politycznie on sam jest zagrożony ,(bo właśnie sądzi się i wsadza do więzień przegranych )

  120. O ile pamiętam 10 IV 2010 roku polska delegacja poleciała do Smoleńska, aby uczcić kolejną rocznicę zbrodni katyńskiej. Co ciekawe, w tym roku mało kto w ogóle zająknął się o tamtych wydarzeniach. Tamci „bohaterowie”, dwadzieścia tysięcy zdrowego chłopa, w ogromnej większości żołnierzy i policjantów, dało się wymordować jak bydło prowadzone na rzeź, nie są dzisiaj już potrzebni. Przez lata byli pożywką dla wszelkiej maści polityków i innych patriotów jako pożywka do podsycania antyrosyjskich nastrojów. Teraz mamy innych, lepszych bohaterów, naszych a nie jakichś bezimiennych, znanych tylko najbliższej rodzinie. W 2010 roku zginął kwiat narodu polskiego, czyli prezydent z małżonką i pisowscy członkowie delegacji oraz reszta, czyli nieistotna hołota z SLD, PO, PSL, którą nie trzeba, a nawet nie należy zawracać sobie głowy. A tamci? Nie są już potrzebni, mamy teraz nowych, naszych, lepszych.

  121. Zabójstwa Mielnuka, Pekluszenki i Czeczotowa poprzedziła seria „samobójstw”, w tym: Oleksiwa Kolesnika, Mykoły Serhijenki, Serhija Waltera i Oleksandra Bordiucha. Wszyscy zginęli między 26 stycznia a 28 lutego. Wszyscy byli związani z Partią Regionów i wszyscy byli na celowniku wymiaru sprawiedliwości nowych władz Ukrainy.
    http://swiat.newsweek.pl/seria-morderstw-na-ukrainie-czy-stoi-za-nimi-oligarcha-achmetow-,artykuly,360794,1.html
    ================

    Czystki odbywają się po każdej rewolucji….

  122. Wczoraj ogladałem w TV”Historia ” zarejestrowane na taśmie filmowej wspomnienia o Krystynie Bochenek ( vice marszałek Sentu RP do 10 .04 2010 )
    Z znanych mi postaci brali udział jej maż prof .Bochenek ,Krystyna Janda ,Kazimierz Kutz i corka Magdalena Bochenek . Poznałem bliżej ta postać nie tylko jako organizatorke konkursu pisania po polsku ,czy spotkan dorocznych kobiet o imieniu Krystyna . ‚
    Dzis ,rano przeczytałem na portalu Dziennika Zachodniego wywiad z jej córką , dziś Magdalena Bochenek -Kępa mama rocznego synka .
    *W ta sobote byłam w Krakowie ,telefonował Tata ,bylam przekonana że bedzie rozmowa o Obiedzie już w domu . Mama miała wrócić z Katynia .*
    Pytanie -jej pytanie – Dlaczego jej się to przydarzyło , przecież leciała samolotem Prezydenckim – ato pod specjalna Ochrona >
    W Paździeniku 2014 odwiedziłem grób Krystyny Bochenek w Katowicach przy ul .Sieńkiewicza . Opodal jest też grob Zyszka Cybulskiego -aktora .
    Wyrażam przekonanie ,ze bliscy Krystyny Bochenek nie należa do zakresu nazwy ” Dwa Narody dwa Obchody ” ,jest taka większość obywateli mieszkających w POlsce ,która tylko medialnie jest zdminowana przez te DWA PLEMONA z znaczacym udziałem polskich mediów ,
    Niestety rośnie obojetność obywateli na kierunnek i bieg wydarzeń zwiazanych z Losem państwa nad Wisła -.- Demonstracje ,Paplanina , Wywijanie biało -czerwoną flagą ,pasjonowanie sie sadażami ( To Onkologiczna Choroba ) nie zastąpi porządnej sprawnej organizacji na każdy dzień tego fajnie położonego państwa nad Odrą i Wartą , a i też na Bugiem i Wisłą .

  123. krysia2342
    12 kwietnia o godz. 4:56
    Krysia ty w ogóle nie jesteś inteligentna najwyraźniej dlatego, że Rosjanie się już dawno pozbyli ludzi inteligentnych i w miejsce inteligencji, najwyraźniej mają do zaproponowania jedynie inteligencję członka KGB. Z Polskiej perspektywy nie jest to jednak dużo. Kiedy jednak przypominasz o tym, że Polscy żołnierze dali się wymordować jak bydło, to dajesz do zrozumienia w gruncie rzeczy jedno, że Rosjanie nie tolerują inteligencji ani u siebie ani u innych i mordują ją jak bydło. Sami zresztą też giną i żyją jak bydło. Przypomnę ofiary rewolucji, samego ustroju stalinowskiego i 27 milionów zabitych jak bydło Rosjan w czasie wojny. Nic dziwnego więc że kraj o tak rzeźnickim profilu sam się rozpada na naszych oczach od kilku dekad. Ile bowiem można rżnąć i zadławić? Innej koncepcji u was niet?

  124. Folwarku,

    Artykuł ten również czytałem.
    To był jeden z najbardziej trafnych i bolesnych wywiadów o polskiej rzeczywistości z samego „jądra ciemności… ”

    GW sama chyba nie zdawała sobie sprawy, że kręci na siebie bicz…
    Ale kto naprawdę takie długie artykuły czyta?

    Przecież nie elektorat PO.
    Intelektualna tandeta ogląda jak słusznie zauważył staruszek taniec z gwiazdami i glosuje na Tuska.

    Jeżeli ten „Nowoczesny ” narod PO ma za swojego ojca chrzesnego Onufrego Komorowskiego z dubeltowka w otoczeniu biskupów i postkomunistycznych szogunow dziadków generałów to pis-wski naród nie wypada znowu tak źle.

    Biorąc pod uwagę ten trzeci naród czyli 60% reszty, który się z niesmakiem przeglada.

    I to 10% przyszłości narodu

    Co po prostu wolała wyemigrowac i już do passentowej rzeczywistości
    nie wróci.

  125. @tejot najwyraźniej to fizjologiczna sowa i komentuje nawet po godzinie duchów. Ja jego przemieszanie dnia i nocy rozumiem (takiego czasownika używa nibywykształcony, gdy nie może czegoś zabronić innemu), bo mam za sobą (od dawna) gdy po nocy na jawie usypiałem o siódmej rano.

    Opisu zachowań typowych dla małej grupy, której członkowie są pod jednym dachem, w zasięgu wzroku i słuchu i mają wspólną (zazwyczaj nie opisaną werbalnie) pragmatykę nie można przeskalować na masę reprezentowaną przez autorytety oraz na zwykle dominujące nadaktwne i nadgorliwe jednostki kojarzące się jako samce i samice alfa.

    Gdy industralizacja była śpiewką przyszłości, to na słupie pośrodku wioski wisiał nóż. Obserwowany mimowolnie przez jednych, a namiętnie przez innych. Wiadomo do kogo pójść w razie równoczesnej nagłej potrzeby cięcia.

    A dziś @stasieku ma kilka komunikatorów i nie wiadomo czy pisze Murzasichla, czy z Alei Przyjaciół leżącej w tradycyjnym osiedlu Ważnych.

    Gra to jest pojęciowy wytrych pretensjonalnych wykształciuchów. A na kumulacji liniowo zarabia tylko Lotto.
    Reszta ma się leczyć z frustracji pozostania w sferze wegetacji iluzji.

    Teraz Wojciech Cejrowski będąc w gościnie prymitywnego plemienia pasterzy sfrykańskich stwierdza, że oni są ubrani lepiej. Bo oni muszą mieć ubiór, po którym pot spływa. A Naczelny Kowboj Rzeczypospolitej wróci do bungalowu i czarnuch wypierze mu koszulę na której widok europejczyk dostaje oczopląsu.

  126. MaciekG

    Twój tekst polemiczny nasycowny jest okresleniami „chciał”, „niechciał”,”planował”, „nie planował”. Ale zarzutów wobec polityków o „niedemokratyczność” nie można opierać na ich intencjach a tylko na faktach.

    A poniewaz zarzuty (o ile je wogóle sformułowano) o niekonstytucyjną antydemokratyczność lub naduzycie władzy wobec polityków, urzędników IV RP nie zakończyły się przez 8 lat uznaniem za zasadne i skazaniem należy uznać, że takich praktyk nie było. Nie licząc jak nadmieniłem wcześniej sprawy Kamińskiego zakończonej wyrokiem. Jak zresztą nadmieniłem wcześniej niecodziennym, ekstrawaganckim, odbiegajacym od trwającej przez 8 lat praktyki.

    Tak więc upowszechniasz propagandową „czarną legendę” IV RP, która nie ma żadnego odniesienia do realiów.

    No chyba, że uznamy iż ostatnie 8 lat było po prostu kontynuacją IV RP i z tego własnie wynika polityczna amnestia dla tamtych praktyk, ktorą peowcy udzielili politykom, urzędnikom, prokuratorom, sledczym, propagandzistom bratniego PiS. Ja do takiej wersji wydarzeń się skłaniam.

    No ale to już zupełnie inna historia.

    Pzdro

  127. Nowe wystepy Gajowego Bronka, tym razem w ukainskim parlamencie.

    Parlament ukrainski przyjmuje ustawe gloryfikujaca UPA, a Bronek pitoli:…”Spory i swary… czyli ot, takie tam ,sąsiedzkie utarczki, obustronne, w których nie wiadomo, kto bardziej winien… ”

    Bronek, czy 150 000 – 200 000 to dla ciebie malo?

  128. Przez kilka lat obserwowałem politykę krajową oraz jej odbicie (moim zdaniem – kalekie) na blogach Polityki Cyfrowej.

    I wciąż zdumiewa mnie jak łatwo między wykształconymi obserwatorami polityki a gromadami konceptualistów polityki rozpostrzeć zasłonę.

    Gospodarz poświęcił swój tradycyjny drukowany felieton postaci Romana Zambrowskiego, którego nazwisko rzadko pojawia się we wspomnieniach o przemianach polskich po 1945-m roku. Jest to – wpbrew temu co sugeruje lekko Daniel Passent – jedna z bardzo wielu postaci nowego w organizacji tego, co później nazwano blokiem wschodnim.

    Ani Władysław Gomułka, ani Fidel Castro, ani później Jarosław Kaczyński w swych popisach wodolejstwa nie prezentowali czegoś, co było rdzeniem swoistym dla mówiącego w warstwie treści.

    Gdy Jarosław Kaczyński swego czasu objął władze i chciwie zdominował czas antenowy czekałem u fryzjera na swoją kolej. Trzech klientów ostrzygł jedyny pracujący w tej porze fryzjer, a Wódz Odnowiciel Porządku mówił do radiowego mikrofonu nieustannie.

    Za tymi nużącymi odczytami zawsze stały kompanie, a nawet pułki ideologów nie mających gadanego. Wyobraźcie sobie Piotra Semkę jako osobę wygłaszającą przed posłami Sejmu expose rządowe. Radio by usnęło.

    Za plecami Jarosława Kaczyńskiego stoi na przykład stowarzyszenie żyjących poetów skargi – profesorów krakowskich odsuniętych od rządu dusz.

    Jak wielu komentatorów stwierdzało, tak i ja sądzę: Jarosław Kaczyński ma kompleks braku zaszczytnych tytułów naukowych, braku dorobku naukowego oraz braku zdolności do popularyzacji nauki. Stąd się bierze sięganie po dyfamacje i inne dziwaki słownikowe.

    Z rzadka docierają na pierwszy plan doniesień medialnych przypadki dystansowania się wobec Jarosława Kaczyńskiego zwolenników rządów odpartyjnonego rozumienia prawa i sprawiedliwości.

    Koronnymi przykładami takiego dystansowania się były: nazwanie czarownicą Marii Kaczyńskiej, protest polityczny Marka Jurka wobec zamierzonego przez Prawo i Sprawiedliwość sejmowego kompromisu w sprawie życia poczętego oraz od niedawna dystansowanie się Jadwigi Staniszkis wobec wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego.

    Dla Prezesa Prawa Sprawiedliwości Andrzej Lepper był zbyt dużym chamem, Roman Gertych za bardzo szczwanym legalistą.

    A dla Komitetu Politycznego Prawa I Sprawiedliwości oraz dla rzecz naukawych popleczników Jarosław Kaczyński będzie nieudacznikiem, bo nie potrafił na wzór Marcina Lutra wykorzystać nowych mediów na popularyzację idei nominacji Polaków na Naród Wybrany.

    @Kartka Z Podróży wciąż upowszechnia lęk jako główny motor człowieka. Niech mu będzie. Zbawca Polski wraca do domu i o godzinie duchów śni mu się odwiedzająca komisja ubrana w gronostaje i pytająca: A habilitacja gdzie?

  129. Staruszek

    „@Kartka Z Podróży wciąż upowszechnia lęk jako główny motor człowieka. Niech mu będzie.”

    Nie upowszechniam Staruszku. Tylko zwracam uwagę na to co widzę, co odczytuję w komentarzach.

    Może w mniejszym zakresie niż jeszcze kilka lat temu gdy mnie zdziobywano czasem na blogach Polityki w obronie swego prawa do doświadczania telepawki lękowej np przed PiS-em.
    Trzeba przyznać, że frakcja blogowych neurotyków się wykruszyła.

    Pzdro

  130. Staruszek to jest jednak spryciarz jakich mało. On chce się odmłodzić tkwiąc uparcie w latach, kiedy rządził PIS. Łyka ten eliksir młodości i zawsze ma te 8 lat mniej.

  131. Staruszku, a propos naukowców. Prof. Kleiber były szef PAN tak się wyraził na konferencji Eu­ro­pe­an Exe­cu­ti­ve Forum.

    „Kilku naukowców mówiło głupstwa o Smoleńsku, musimy z tym żyć”. „Wśród na­ukow­ców są naj­róż­niej­sze typy cha­rak­te­ro­lo­gicz­ne. Są też tacy, któ­rzy wy­ko­rzy­sta­li swoją po­zy­cję na­uko­wą do de­mon­stra­cji po­li­tycz­nych.”

    Jest to z pewnością jedna z najbardziej miarodajnych wypowiedzi. To mówi osoba. która funkcjonuje w środowisku naukowców jest jego częścią. Któż może być lepiej zorientowany od prof. Kleibera, co może ponieść naukowców, jakie fanaberie nimi zawładnąć. Mogły i smoleńskie.

    Niezależnie pod skłonności i zdolności lepiej mieć habilitację niż jej nie mieć. Ta koncepcja śni się po nocach ambitnemu wodzowi narodu.
    Pzdr, TJ

  132. @xmax
    12 kwietnia o godz. 11:47

    Przecież to się Polakom podoba. Na dzień dzisiejszy Komorowski ma blisko 2 razy większe poparcie od Dudy, a wskaźniki pozostałych kandydatów oscylują wokół błędu statystycznego.

    Gdy w roku 2013 Polska obchodziła70. rocznicę rzezi wołyńskiej, ukraińscy patrioci postanowili tak oto zaprotestować przeciwko „antyukraińskiej histerii w Polsce”:

    https://www.youtube.com/watch?v=3WucPfDXDQM

    Najfajniejsze zaczyna się w 30”.

    Organizatorami tego uroczego happeningu przed polskim konsulatem było Zgromadzenie Socjal-Narodowe, którego szefem jest Andrij Biłecki, późniejszy założyciel batalionu Azow.

  133. Nie przeszkadza to jedynie słusznej gazecie, która podobno wspiera Komorowskiego, w zamieszczaniu takich fotoreportaży o dzielnych chłopcach z Azowa i ich pięknych dziewczynach:

    http://wyborcza.pl/5,140981,16769748,Ochotnicy_z_batalionu_Azow_wracaja_z_frontu__Usciski.html?i=0

    Takie rzeczy tylko w kraju, który istnieje jedynie teoretycznie.

  134. Niektóre kraje europejskie już realizują plan na rzecz ożywienia w sektorze stalowym, co wkrótce zacznie rzutować na unijną konkurencję i kondycję polskiego hutnictwa.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/polskie-hutnictwo-czeka-na-rzadowe-wsparcie,2110030,4199?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===============

    Zamiast o pierdołach smoleńskich……..

    Od dwóch lat nasz kochany „nierząd” wypracowuje decyzję.
    Mając prawie najwyższe w Europie ceny energii, sami zarzynamy branżę zatrudniającą tysiące ludzi- jeszcze.
    Za moment, można będzie zaorać i wyeksportować kolejne miejsca pracy.
    Komponenty do produkcji się kupi.
    Za szczaw i mirabelki…..

  135. tejot 12 kwietnia o godz. 12:48

    TJ, posluchaj lepiej Bronka, on wie co mowi.

    Smolensk.
    „Ten podział na Polskę racjonalną i Polskę radykalną dał o sobie znać w sposób bardzo bolesny, m.in. poprzez potwierdzenie w moim przekonaniu zasady, że gdy rozum śpi budzą się upiory, także polityczne upiory, a może przede wszystkim polityczne upiory” – powiedzial

    http://wyborcza.pl/1,91446,17740272,Komorowski__bezpieczenstwo_dotyczy_kazdej_polskiej.html

  136. Remm

    Tego czego w swej głupocie nie zauważają ukraińscy i polscy politycy za nich zauważają Niemcy.

    Niemiecki historyk Andreas Umland będący członkiem rady ekspertów Komisji ds. Integracji Europejskiej w Radzie Najwyższej Ukrainy wezwał ukraińskiego prezydenta Poroszenkę do niepodpisywania ustaw dekomunizacyjnych i ustawy gloryfikującej OUN-UPA w tym przewiduje odpowiedzialność karną dla obywateli Ukrainy i cudzoziemców za krytyczny stosunek do UPA.

    W swoim apelu Umland pisze:

    „W związku z ustawą o pamięci historycznej przyjętą przez Parlament Ukrainy w dniu 9 kwietnia 2015: Jeśli nie jest jeszcze za późno, to (jako członek rady ekspertów Komisji ds. Integracji Europejskiej w Radzie Najwyższej Ukrainy) zdecydowanie doradzam Petrowi Poroszence niepodpisywanie prawa z 9 kwietnia o nazistowskich i komunistycznych symbolach oraz o upamiętnieniu ukraińskiego ruchu niepodległościowego. Takie przepisy, co do zasady, są dopuszczalne, ale teksty aktów przyjętych przez Radę Najwyższą Ukrainy nie zostały odpowiednio przedyskutowane przez ekspertów, dlatego zawierają poważne błędy. Będą one prowadzić między innymi do problemów w stosunkach Ukrainy z UE i jej państwami członkowskimi, w tym w stosunkach Ukrainy z jej najważniejszym europejskim sojusznikiem – Polską (w związku z zakazem krytyki pod adresem OUN-UPA). Niektóre przepisy tych ustaw stanowią prezent dla międzynarodowej, anty-ukraińskiej kampanii zniesławiania prowadzonej przez Moskwę i na pewno zostaną wykorzystane w maksymalnym stopniu przez Kreml.

    Poważni naukowcy i inni eksperci prawdopodobnie opublikuje swoją krytykę ustaw bardzo szybko.”

    Pzdro

  137. Zagadka historyczna
    Kto to napisal ?(powinno byc latwe dla starych wyjadaczy blogowych tzw starych enpassenciarzy)

    „Trzeba przyznać, że Jarosław Kaczyński jest mistrzem rewolucji permanentnej. Dlatego nie uważam, że spokój powróci, kiedy elyta do końca zastąpi elitę. Stalin miał rację. („Niech żyje nam towarzysz Stalin, co usta słodsze miał od malin” – kto to napisał?). Podzielam raczej pogląd jednego z anonimowych słuchaczy wczorajszego koncertu na Zamku Królewskim, który (słuchacz, nie Zamek) powiedział do mnie ściszonym głosem w szatni: „Ja się modlę, żeby oni nie przyhamowali”.”

    A to kto i dlaczego to cytuje ? ‚A’ na koncu dla ulatwienia bo moze sie okazac zbyt ..
    „Jednak nie można się tylko temu przyglądać, ani tolerować. Patrzenie i tolerowanie poczynań Kaczyńskich może doprowadzić do upadku instytucji demokratycznych. Uważam, że naczelnym obowiązkiem jest obrona Konstytucji. To jest cel, który implikuje następne.
    Jeżeli powstanie zgodna na jakiekolwiek zmiany w Konstytucji, za cene doraźnych celów – to bedzie to upadke Państwa.
    A.”

  138. Serdecznie przepraszam , powinno byc -” starych enpasanciarzy” ale tamto tez moze byc jezeli tylko to Sz. R. nie przeszkadza .

  139. Strategie smoleńskie:

    1. Strategia PO

    Kładziemy akcent na to, kto siedział w kokpicie TU-154, żeby czasem ktoś nie sprawdził kto siedział w kokpicie MON.

    2. Strategia PIS

    Kładziemy akcent na zamach, żeby czasem ktoś nie sprawdził kto wyczyścił pułk z doświadczonych lotników.

  140. @KZP
    „Ja to lubię takie akcje jak okładka Newsweeka, która zalinkowałeś.

    A lubię dlatego, że to cała prawda o PO – o tych poczciwcach z pozoru, “europejczykach”, o tej całej dystyngowanej “cywilizacji miłości”, która jakoby jest alternatywą dla chamstwa.

    Co kampania to takie akcje. Poczynając od nagrywania narąbanego Rywina i załatwiania Cimoszewicza Jarucką. Bo to wtedy na dobre się zaczęło.

    Uwielbiam gdy te przyjemniaczki pokazują swoje prawdziwe oblicze.”

    Ale jaka graficzna maestria, jaki koncept – wyłania się z tej okładkowej smoleńskiej mgły jak Kuba Rozpruwacz w mglistym Londynie, niesamowite.

  141. Fidelio

    Ciekaw jestem czy Kaczyński sprawę przed sądem wygra.

    Zamachowiec to dość konkretne określenie. Wg słownika języka polskiego to „osoba uczestnicząca w zamachu stanu lub w zamachu terrorystycznym”.

    Moim zdaniem tu nie ma miejsca na jakieś inne interpretacje.

    Będziemy wiec mieli niezłą zabawę przez najbliższe cztery tygodnie.

    Pzdro

  142. Fidelio

    Chociaż istnieje mozliwa linia obrony przed sadem tej okładki.

    Trzeba by argumentować, że to okładka satyryczna – dowcip taki. Może nienajlepszy ale zawsze dowcip. Czarny humor znanego żartownisia Lisa.

    Pzdro

  143. Jarkacz , nawiedzony przywodca sekty Porabanstwo i Szalenstwo
    (w skrocie PiS – jakby kto nie wiedzial) , marzacy o zdobyciu wladzy , powinien sobie kupic pare
    hektarow ziemi i na tych hektarach
    ( niekoniecznie ornych ) oglosic sie
    Krolem Polski .
    Dude by sobie zatrudnil jako nadwornego blazna , Jana Pietrzaka
    jako grajka nadwornego , a Macierewicz bylby ochmistrzem dworu .

    Pisze o tym dlatego , poniewaz w
    piatek odbyl sie proces samozwanczego Krola Niemiec .
    Facio na prywatnym gruncie o pow .
    9 ha oglosil sie krolem .
    Aby odwiedzic krolestwo nalezy
    oplacic/wykupic wize wjazdowa (7€
    za dobe) . Krolestwo ma wlasny herb i flage , sluzbe dyplomatyczna
    etc. , etc.
    W Budesrepublice nkomu to nie
    przeszkadzalo i nie przeszkadza ,
    a facio stana przed sadem w
    Nadreni – Westfalii za sprawa policji
    drogowej .
    Otoz w czasie rutynowej kontroli
    drogowej gosc , a i owszem okazal
    swoje prawo jazdy , wystawione
    jednak przez krolestwo (u samej gory jest napis Bundesrepublik
    Deutschland w orginale ) .
    Krolewskie prawo jazdy mialo napis
    Koenigsreich Deutschland .
    Wyrok jeszcze nie zapadl , a Krol
    Niemiec wsiadl do swojego auta
    (jako kierowca) i odjechal w sina dal.

    Tak na marginesie : o ile wiem , to
    Jarkacz tez nie posiada prawa jazdy.
    Jakby zostal krolem , moglby je sobie sam wystawic .
    A irzadza wladzy bylaby zaspokojona.

    Pozdrowionka.

  144. Zanim doczekamy sie ksiazki niemiieckiego dziennikarza sledczego , Jurgena Rotha o katastrofie samolotu prezydenckiego, polecam wydana wlasnie jego ksiazke o katastrofie biednej czesci Europy pod dyktatura neoliberalizmu.
    Roth mial bardzo dobra recenzje ksiazki ” Gazprom” w swietnym niemieckim tygodniku ” Der Spiegel ” kilka lat temu.Czy ktos wie, na ile liczy sie Roth w dziennikarstwie niemieckim ? Niewiele informacji mozna o nim znalezc na Google.
    Roth twierdzi , ze demokratyczne struktury panstwowe zostaja niepostrzezenie zastepowane korporacyjna struktura decyzyjna.Skutki dla zwyklych ludzi sa oplakane.
    ” Cichy Pucz” opisuje w duzej rozciaglosci skutki polityki ciec budzetowych w Grecji.Ten 11 milionowy kraj z dochodem na glowe wiekszym niz Polska ( 23 tys dol /20 tys dol) ma obecnie milion mieszkancow korzystajacych z pomocy humanitarnej, zeby nie umrzec z glodu.
    Polityka jest dla Grecji okrutna – w latach 1941-43 w samych Atenach z glodu zmarlo 100 tysiecy osob.
    Grecy i tak maja szczescie w porownaniu z nieco biedniejsza Portugalia- gdy w Grecji zwolniono 2 tysiace nauczycieli,Bruksela wymusila na Portugalii wyrzucenie az 50 tysiecy. Wyobrazmy sobie tylko, co czeka Polske jak zwiekszy sie zadluzenie spowodowane zakupem uzbrojenia po najwyzszych cenach.

  145. s 80:”Proletariat klasy średniej: Klasa średnia może stać się klasą rewolucyjną, wcielając się w rolę przewidzianą dla proletariatu przez Marksa. Globalizacja rynków pracy i zmniejszanie poziomu krajowej opieki społecznej i zatrudnienia, może zmniejszyć przywiązanie ludzi do poszczególnych państw. Rosnące różnice między nimi, oraz niewielka liczba osób bardzo bogatych, mogą dolać benzyny do ognia. Ciężar zadłużenia i upadek systemów emerytalnych, zacznie obniżać poziom życia. Wzrost liczby biedoty może stwarzać coraz większe zagrożenie dla ładu społecznego i stabilności. W obliczu tych światowych wyzwań, klasa średnia może się zjednoczyć, wykorzystując dostęp do wiedzy, zasobów i umiejętności, aby kształtować ponadnarodowe procesy w ich własnym interesie.”
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/globalne_trendy,p435535872
    ==============

    Garść futurologicznych strachów, rodem z Brytyjskiego Ministerstwa Obrony…..
    Ciekawe czym zajmuje się nasze BBN, poza biciem piany?
    Może opracowuje jakieś scenariusze zdarzeń, w długiej perspektywie?
    Czy tylko pianę i wazelinę?

  146. Cynamon29

    ” Krolestwo ma wlasny herb i flage , sluzbe dyplomatyczna
    etc. , etc.
    W Budesrepublice nikomu to nie
    przeszkadzalo i nie przeszkadza,”

    Obawiam się, że w RP to by przeszadzało. Podnoszone od czasu do czasu postulaty dokonania w końcu podziału tego kraju budzą ostrą krytykę zgodnie z zasadą „wszystko albo nic”.

    Pzdro

  147. @fidelio , 13:56

    Jeszcze jeden powod zeby Jarkacz
    oglosil si Krolem Polski na swoich
    hektarach ( niekoniecznie ornych ).
    Moglby wtedy edyktem krolewskim
    zamknac na amen w pacierzu taki
    podly tygodnik jak „Newsweek” .
    Ze o „Gazecie Wyborczej” i paru
    innych, nie wspomne .

    Pozdrowionka.
    PS. dzieki za link .

  148. Kartka z podróży
    12 kwietnia o godz. 10:37
    Po pierwsze pisz poprawnie mój nic bo to utrudnia znajdowanie wpisów do mnie.
    Po drugie nie ma dyskusji z kimś kto upiera się przy swoim zdaniu bez wglądu na fakty.
    piszesz
    „A poniewaz zarzuty (o ile je wogóle sformułowano) o niekonstytucyjną antydemokratyczność lub naduzycie władzy wobec polityków, urzędników IV RP nie zakończyły się przez 8 lat uznaniem za zasadne i skazaniem należy uznać, że takich praktyk nie było”
    Przecież ci pisałem kiedy można ukarać posłów z sejmu. Taki poseł musi się zrzec imunitetu, lub 2/3 parlamentu uzna za zasadne ten imunitet mu zabrać.
    Teoretycznie niezawisły sąd w przypadku niepodważalnych faktów może wytoczyć sprawę posłowi z immunitetem, ale to raczej ewenement .
    Wnioskowanie o ukaranie przykładowo J.Kaczyńskiego spowodowało by wykorzystanie tego politycznie przeciwko wnioskodawcom i odtrąbiono by to jako przykład metod których czepiają się oponenci by szkodzić tym którzy walczą o lepszą Polskę. Oczywiście wniosek o zdjęcie immunitetu by nie przeszedł. W sądzie J.Kaczyński by się nie pojawił by zeznawać. A maszyna propagandowa rozkręciła by histerię w stosunku do wnioskodawców i ich partii co z pewnością by nie było dla nich korzystne. Bardzo wielu ludzi uwierzyło by takiej propagandzie i to przywódcy wiedzą .
    Na dodatek brak było by sędziów chętnych do takiego działania , bo w przypadku zmiany warty politycznej wiedzą jak to by ich dotknęło.
    Dlatego mimo ewidentnego łamania prawa wniosków o ukaranie ważnych polityków brak.
    Zupełnie czym innym jest szczypanie polityków opozycji za pierdoły typu nie wpisane wartościowe przedmioty do deklaracji, bo tu trudno się gościowi wybronić , a korzystne to dla wizerunku partii nie jest.
    Odnośnie sprawy Kamińskiego to zgodnie z ustaleniami winę powinni ponosić przede wszystkim ci którzy sprawę nadali i znając sprawę ją akceptowali, a więc prokurator generalny, minister sprawiedliwości i ten co ją nadał czyli J.Kaczyński. Na ostatnim miejscu jest wykonawca czyli Kamiński. A tu jak widzimy działanie odwrotne i ukarano najmniej winnego Kamińskiego (wyrok nieprawomocny i Kamiński z pewnością się odwoła, a immunitetu nie udało się uchylić i to go mocno broni).
    Zobacz co wyprawia Maciarewicz , wg prawa powinien zostać oskarżony i to już dawno za swe bardzo szkodliwe dla Polski działania i co , ano właśnie nic. (ba prokuratorzy boja się go ruszać jak zgniłego jajka) Gdybyś ty oskarżył bezpodstawnie władze państwa o dokonanie zbrodni już miałbyś sąd i siedziałbyś w wiezieniu (zgodnie z prawem).
    Zejdź na ziemię i nie pisz banialuk.

  149. Cynamon29

    Ale JarKacz nigdy nie chciał zamykać Gazety Wyborczej.

    Mało – w okresie rządów JarKacza GW się świetnie miała. Z danych statystycznych wynika, że w okresie IV RP GW miała blisko pół miliona nakładu. Natomiast teraz ma około 250 tysięcy.

    Tak więc po odejściu JarKacza GW straciła około 50 procent czytelników i musiała zamienić się w słup ogłoszeniowy rządu by jakoś przetrwać.

    Pzdro

  150. wiesiek59
    12 kwietnia o godz. 13:02
    =====================================
    Będziemy , już niedługo płakać krwawymi łzami, z powodu tego,
    że światowa finansjera jeszcze kupuje polskie obligacje.
    Dlaczego?
    Bo to nas usypia, utwierdza w przekonaniu , że jesteśmy piękni i bogaci
    — szczególnie rządzących, elity…
    Jedynym sensownym działaniem dla Polski, jest ogłoszenie natychmiastowego bankructwa, niewypłacalności …
    Bo to co jest, jest w interesie finansjery, ją ubogaca -nas pozbawia resztek
    majątku , tego państwowego i tego co posiadają obywatele. Bo już niedługo nie będziemy pamiętali, gdzie stały fabryki, jeszcze niedawno pracujące.

    Po ogłoszeniu bankructwa — problem kłamstwa smoleńskiego przestanie istnieć, natychmiast, od ręki.
    Pojawi się inny problem: emigracja zarobkowa w kierunku Białorusi, milionowa, co najmniej.
    Z politycznych przyczyn do tego nie dojdzie, proszę nie płakać, nie rzucać we mnie kamieniami. Jesteśmy cierpliwi, pozwolimy się wydoić, do ostatniej złotówki, do ostatniego grosza – bo tak chce polityka, neoliberalna, globalizm.

    Mam nadzieję, dla swoich wnuków i prawnuków, że powtórzy się sytuacja z XIX wieku, jak to cesarz i car, na naszych polskich ziemiach pobudowali nam fabryki od Sosnowca do Białegostoku – najpierw dokonując rozbioru.

  151. Jak bylo do przewidzenia …(bylo, jest i bedzie) dlatego , dlugie ale przeczytac warto a nawet trzeba ,Nie wiadomo tylko jak GW potraktuje klikanie w czerwone ale polecam jakby co powrot do zrodla .
    „- Grotowski mi opowiadał, że kiedy był w latach 80. w Ameryce, straszliwie cierpiał, bo nikt nie rozumiał jego żartów. I wreszcie na uniwersytecie trafił na portiera, Żyda, jak się okazało, który zareagował na jego aluzyjne teksty. I Grotowski – ot, profesor – mówi: „To był jedyny człowiek, który mnie rozumiał w tej Ameryce. Jak miałem potrzebę, żeby pogadać i się pośmiać, to chodziłem posiedzieć na portierni”. Nie piszemy tego, nie?

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/magazyn/1,144508,17727340,Za_Smolensk__za_Katyn_kula_w_leb__Rozmowa_z_Lechem.html#ixzz3X6WrxY3l

  152. Maciek.g

    Wybacz ale to Ty piszesz banialuki.

    1. „Zobacz co wyprawia Maciarewicz , wg prawa powinien zostać oskarżony i to już dawno za swe bardzo szkodliwe dla Polski działania ”

    Jesli chodzi o poglady Maciarewicza dotyczące Smoleńska.

    Kilka dni temu prokurator generalny Seremet pytany o ewentualne pociągniecie Maciarewicza do odpowiedzialności odrzekł, że nie ma ku temu podstaw bo Maciarewicz korzysta z wolności wypowiedzi co mu gwarantuje Konstytucja.

    Jeśli chodzi o sprawę WSI. Próby pociągnięcia Maciarewicza do odpowiedzialności spełzły na niczym.

    Tak więc RP, to całe Twoje państwo, nie uznaje działalnosci Maciarewicza za przestępczą. O co Ci więc chodzi? Jeśli Ci się to nie podoba to miej pretensję do RP Tuska, Kopaczowej, Komorowskiego … a nie do Maciarewicza.

    2. „Przecież ci pisałem kiedy można ukarać posłów z sejmu”

    Ale nawet nie złożono wniosków o pozbawienie większości posłów i senatorów PiS immunitetow. Co stało na przeszkodzie by złożyć takie wnioski? Co stało na przeszkodzie by ponawiać takie wnioski?
    Ano to, że nie znaleziono podstaw by ich oskarżyć.
    Po 8 latach nie ma nawet decyzji w sprawie postawienia Ziobry przed Trybunałem Stanu.

    A co z prokuratorami, sędziami, urzędnikami, śledczymi, kłamliwymi dziennikarzami z tamtego okresu? Przecież oni nie mają immunitetów.

    A co ze zmianami w prawie, które te patologie IV RP umozliwiały? Co z umaczanymi w te patologie instytucjami?

    Tak więc nie powtarzaj bez końca, że nie można było. Jeśli nie można było to dlatego, że nie było podstaw. Albo dlatego, że się to politycznie nie kalkulowało bo swoich się nie rusza.

    Pzdro

  153. I jeszcze (jakby co)
    „Lepszy Polak martwy?

    – Tak, z wyjątkiem tych, których zapomnieliśmy. Pracując nad „Czasem terroru” na podstawie „Róży” Żeromskiego, przestudiowałem historię rewolucji 1905 roku – to było dopiero szaleństwo, ISIS to małe piwo w porównaniu z tym, co się działo w Polsce. Z samej Belgii bojówki PPS przemyciły 30 tysięcy pistoletów, które strzelały na ulicach zaboru rosyjskiego, zamachy były na porządku dziennym. Dzisiaj tych, których chwytano i wieszano w Cytadeli warszawskiej, nikt już nie czci.”

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/magazyn/1,144508,17727340,Za_Smolensk__za_Katyn_kula_w_leb__Rozmowa_z_Lechem.html#ixzz3X6Z94h00

  154. Według Lisa i Newsweek to Kaczyński zniszczył państwo, które minister spraw wewnętrznych z PO po 7 latach swoich własnych rządów nazwal ch.jem dupa i kamieni kupa.

    Ciekawego…

  155. Kartka z podróży
    12 kwietnia o godz. 16:19
    Z twych wpisów wynika, że jesteś nie tylko łatwowierny , ale też to że samodzielnie nie chce ci się myśleć.
    W sprawie Macierewicza cytuję
    ” śledczy stwierdzili, że mimo kłamstw w raporcie nie może być ścigany, bo likwidując WSI, nie był funkcjonariuszem publicznym – nie brał pensji za swoją pracę. A tylko funkcjonariusz może odpowiadać za przekroczenie uprawnień. Raport nie był też „dokumentem w rozumieniu kodeksu karnego”, więc nie mógł nikomu przynieść szkód.”
    Brawo – prawda logika żelazna nie mógł nikomu przynieść szkód, a w rzeczywistości spowodował szkody ogromne. Na dokładkę ciśnie się pytanie dla kogo raport opracowywał i dlaczego były działania których jak prokuratorzy twierdzą być nie powinno.
    Nie ma tak że stało się zło i nikt nie jest winien.
    Niestety prokuratura tylko z nazwy jest niezależna. W praktyce widać jak chętnie z jej usług korzystają politycy przy władzy lub mogący mający szansę by przy niej.
    Moja koleżanka w 1968r studiowała prawo w Warszawie i przed wypadkami z tego roku twierdziła , takie rzeczy są niemożliwe , mamy przecież prawo. Wierzyła świecie że to co ja nauczyli jest niepodważalne. W 1968 r w czasie zajść szybko wybito jej z głowy „prawo”

  156. Polski sukces przebija się na ekrany całego świata, reportaż Al Jazeera z Bytomia o umierającym mieście:
    http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3819935,bytom-umiera-telewizja-al-jazeera-w-bytomiu-zrobila-reportaz-o-upadajacym-miescie-wideo,id,t.html?cookie=1

  157. xmax 12 kwietnia o godz. 17:11

    Ten film dedykuje naszemu Prezydentowi ktory wystapil w parlamencie ukrainskim, gdzie przyjeto uchwale gloryfikujaca OUN i UPA…

    Film ten powinnien byc pokazany przez glowne media spoleczenstwu polskiemu.

    Film przypomina hitlerowskie Niemcy przed 1939, hitlerowski nacjonalizm przeciwko eticznym grupom.

    Czy Polska i swiat powinna zakceptowac taka Ukraine?

  158. Maciek.g

    Pozostaje mi tylko powtórzyć to co napisałem wyżej:

    „Tak więc RP, to całe Twoje państwo, nie uznaje działalnosci Maciarewicza za przestępczą. O co Ci więc chodzi? Jeśli Ci się to nie podoba to miej pretensję do RP Tuska, Kopaczowej, Komorowskiego … a nie do Maciarewicza.”

    Poza tym przypominam, że w RP partie antykonstytucyjne, antydemokratyczne a za taką uznajesz PiS, podlegać mogą delegalizacji.

    Rozstrzyga o tym Trybunał Konstytucyjny na wniosek uprawnionych do tego organów państwa.

    Czy któryś z tych organów skierował do TK taki wniosek?

    Pzdro

  159. Bezkarność w pakiecie.

    – Żartujemy sobie – choć tak naprawdę to nie jest śmieszne, że jeśli chcesz, żeby morderstwo uszło ci na sucho, musisz go dokonać służbowo.

    Czyli facet, który ukradnie batonik Mars, ale mieszka w Kalifornii i ma już dwa wyroki za kradzież, dostanie 25 lat, ale szef korporacji, która wynajęła szwadrony śmierci, tylko mniejszy bonus?

    – A i to niekoniecznie. Wskazała pani precyzyjnie problem, który codziennie usiłujemy naświetlać: korporacje działają ponad prawem. Domagają się immunitetu i go dostają; cieszą się specjalnym statusem i nie odpowiadają za łamanie praw człowieka. To jest alarmujące samo w sobie, ale jeszcze bardziej na szerszym tle, bo w USA sądy przyznają korporacjom coraz większe prawa. Weźmy sprawę Citizen United albo Hobby Lobby. Słyszała pani o nich?

    Pierwsza umożliwiła korporacjom nieograniczone dotowanie kampanii wyborczych, druga pozwoliła im odmawiać kobietom pokrywania kosztów antykoncepcji w ubezpieczeniu.

    – Właśnie. Wszystko pod hasłem ochrony wolności słowa.
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,144508,17725437,Prezes_zabija_bezkarnie.html
    ================

    Wielbicielom korporacji i neoliberałów polecam……

    Demokracja zaczyna polegać na wygrywaniu wyborów za coraz większe sumy.
    A te MUSZĄ się zwrócić.
    Ślepa uliczka.

  160. W pewnej gminie, po sąsiedzku z Warszawą , na jej obrzeżach: korporacje budują
    domy z mieszkaniami, jest ich tam dużo, czekają na nabywców, 500 mieszkań na 25 tyś mieszkańców, za okazyjną cenę 5200 złotych za metr kw.Na płocie tak wisiało, to znaczy informacja.
    Sprzedaje się jedno mieszkanie na miesiąc.
    Korporacje nic nie tracą, mają dostęp do pieniądza – bez oprocentowania,za darmo.
    W mojej , peryferyjnej miejscowości podobne mieszkania idą za 2100 złotych za metr kw.
    To się nazywa bańka, jak by ktoś nie wiedział.
    To można nazwać odhumanizowaniem tego co robi człowiek dla człowieka, bo chodzi tutaj o zarobek , zysk dla finansisty – za wszelką cenę, mieszkanie jest tylko pretekstem, rzeczą.

  161. Ruskie cały czas cudze ganicie a swojego nie znacie. A u was życie bez inteligencji, ale za to z członkami KGB jest charosze? Bo znajetcie ja w Lidlu pakupił charoszyje pomarańcze po 2 złote, a w Tesko jabłaka toże po 2 złote.

    Tak mnie ten kapitalizm chłoszcze, że ja już nie mogę, jeszcze piwo tajlandzkie i australijskie było w promocji. Ja znaju w was samogon z karoszek i wam niszto nie nada, ale…

  162. Ja znaju w was samogon z kartoszek i wam niszto bloszie nie nada, ale…

  163. @Staruszek
    „ale zapewne nie masz brata bliźniaka.”

    Jeśli mam to się jeszcze nie ujawnił.

    ” Było dwóch trzymających zawsze stronę Jarosława. Jednego ukatrupił Donald Tusk do spółki z Władimirem Putinem.

    Zostałeś tylko jeden.”

    Czysta fantastyka, gonisz Staszka Lema.

    „Nie czytałem żadnej książki Kurta Wallendera, a ty zapewne je odebrałeś jak Sen Nocy Letniej.”

    Niestety nie czytałem Wallandera.

    „Ty wierzysz @fidelio w człowieka. W człowieka Władzy Prawdy.”

    Nie wierzę w hasła pisane wielkimi literami.

    „A ja nie lęcze chorób nieuleczalnych. I żadnych innych.”

    A ktoś prosił o leczenie?

  164. Kartka z podróży
    12 kwietnia o godz. 17:45
    Teraz piszesz inaczej i zgadzam się, ze Państwo nie przestrzega prawa , a prokuratura jest zależna politycznie mimo, że starano się o jej niezależność.
    Oczywiście PO jest winna za tolerowanie przestępstw politycznych i nie próbowanie nawet uruchamiania działań prawnych w tych sprawach, bo rządzi od 7 lat. (Kamiński to wyjątek)
    Jak jawnie prawa się nie przestrzega pokazuje choćby ten artykuł o Macierewiczu

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/643519,Tusk-Klich-Macierewicz-oskarza-za-Smolensk

    Właśnie to miałem na myśli pisząc, że gdybyś ty, lub ja to publicznie stwierdzili, mielibyśmy kłopoty z prawem. Tymczasem takie sprawy bez dowodów głosi bardzo ważny polityk partii chcącej władzy w naszym kraju

  165. @Kartka z podrozy ,15:50

    Tak piszesz :
    „Ale JarKacz nigdy nie chcial
    zamykac Gazety Wyborczej …
    … Z danych statystycznych wynika ,
    ze w okresie IV RP miala pol miliona
    nakladu . Natomiast teraz ma okolo
    250 tysiecy .”

    Kartko , ja nigdy nie twierdzilem ze
    Jarkacz chcial kiedykolwiek zamknac
    GW , tym bardziej w czasie rzadow
    PiS – u i IV RP .
    Gdyby nawet chcial to zrobic , to by
    popelnil polityczne samobojstwo .
    GW w tamtym okresie calkowicie
    opozycyjna wobec rzadu Jarkacza ,
    a wiec wszyscy by trabili na alarm
    ze PiS likwiduje politycznych przeciwnikow .
    Az tak glupi , to nawet Jarkacz nie
    jest i rowniez wtedy nie byl

    Ja napisalem o mozliwosci zamkniecia Gazety Wyborczej , w
    kontekscie wladzy absolutnej jaka
    posiada krol .
    Krol jest uosobieniem prawa .
    Najwyzsza i niepodwazalna instancja
    oraz instytucja .
    Z takiego to powodu Krol Jarkacz I
    moglby teoretycznie i praktycznie ,
    na drodze krolewskiego kaprysu
    zamknac nie tylko GW , ale wszystko
    zamknac .
    Dekret krolewski i wszystko pozamiatane .

    Pozdrowionka.

    PS. to ze wtedy GW miala duzo wyzszy naklad , niz ma dzisiaj wynika z prostej przyczyny : PO byla
    w opozycji , a GW reprezentowala
    interesy PO no to ludziska kupowali
    Gazete , jak my kiedys wyd .
    podziemne za komuny .

  166. Maciek.g

    Teraz piszesz inaczej

    Nie, cały czas, od kilku lat piszę to samo.

    Pzdro

  167. Cynamon29

    Teraz kumam o co Ci chodziło z JarKaczem-królem.

    Zgadzam się też, że jeśli gazeta prezentuje interesy ludzi rolowanych przez władze to jest chetnie kupowana, czytana.
    Tak wiec życzę GW by znów zaczęła interesy tych ludzi prezentować.

    No ale to chyba nierealne życzenie.

    Pzdro

  168. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/internauci-protestuja-przeciwko-przejazdowi-nocnych-wilkow/rsmv3s
    ===================

    Jako że generowanie histerii i fobii się wzmaga, jeden z głosów w dyskusji pod informacją:

    ~Deebie Schlussel : Apel do polskich motocyklistów
    W związku z planowanym przez rosyjskich motocyklistów przejazdem przez Polskę w dniu 27. kwietnia b.r. wzywam Was do zapewnienia im bezpieczeństwa na całej trasie. Więcej, wzywam Was do zorganizowania im honorowej eskorty od wschodniej do zachodniej granicy państwa. Tak samo w ich drodze powrotnej. W Terespolu niech przywita ich kilkudziesięciu polskich motocyklistów z polskimi flagami i niech odprowadzą ich do Siedlec. Stąd następna grupa niech ich poprowadzi do Warszawy. W Warszawie powinna czekać co najmniej setka polskich motocyklistów i odprowadzić ich do Bełchatowa, kolejna grupa do Wrocławia a ostatnia do granicy. Wszyscy Polacy powinni udekorować swoje motory polskimi flagami. Jest jeszcze trochę czasu. Zróbcie listy uczestników, ludzi sprawdzonych, nie pozwólcie aby wmieszali się jacyś prowokatorzy i zakłócili tę imprezę. Powiadomcie o tym Rosjan. W Polsce szaleje piąta kolumna, która rozpala tutaj fobię antyrosyjską, której Polacy są przeciwni. Nie ulegajcie propagandzie i róbcie to, co jest zgodne z polskim a nie obcym interesem. Na pewno wielu z Was pojedzie kiedyś motorem do Rosji (n.p. do Katynia) w grupie czy pojedynczo. Jeśli postąpicie według mojej rady będziecie przez Rosjan honorowani podwójnie. Jeśli zaś ulegniecie propagandzie czy to rządowej czy to piątej kolumny, czego możecie się spodziewać? Żaden jej agent czy rezydent z Wami tam nie pojedzie .Wy natomiast dostaniecie łomot wielokrotny, niestety całkowicie zasłużony. Jeszcze raz wzywam: działajcie dalekowzrocznie. Jeśli mnie nie posłuchacie, sobie i innym zamkniecie drogę do Rosji na długo. Teraz Rosja nie jest naszym wrogiem, teraz wrogiem jest ktoś inny. zwiń
    ==============

    Nie wiem dlaczego politycy chcą nas wpuścić w ślepą uliczkę, bezalternatywną rzeczywistość.
    Ale sporo „ciemnego ludu” tego nie kupuje.
    Rozpalić nienawiść jest łatwo.
    Skutki sa długotrwałe.
    Mamy kary za podżeganie do nienawiści.
    Ale ten paragraf w naszym kraju jest martwy- w stosunku do Rosji.
    Dlaczego?

  169. wiesiek59 12 kwietnia o godz. 20:01

    wiesiek59, zalezy na tym z mojego wpisu xmax 12 kwietnia o godz. 17:11
    zobacz film, chca tego samego w Polsce.

    Chca jechac niech jada, dac im eskorte. Polacy tez jezdza do Katynia i nikt nie robi problemu.

  170. wiesiek59 12 kwietnia o godz. 13:02 pisze: – Niektóre kraje europejskie już realizują plan na rzecz ożywienia w sektorze stalowym, co wkrótce zacznie rzutować na unijną konkurencję i kondycję polskiego hutnictwa.

    Wiesku 59,
    A jest jeszcze jakieś „polskie hutnictwo”?
    Przecież Huta Katowice SA , Huty im. T. Sendzimira SA , Huta Florian SA , Huta Cedler SA to są huty hinduskie, należące do Mittal’a a Huta Częstochowa została ożeniona przez ukraińskich gangsterów, Tarutę i Hajduka , kacapskim gangsterom.
    O czym wiec piszesz? – O jakim polskim hutnictwie?

    Pozdrawiam, Nemer

    PS. Masz coś przeciwko Kalacie, czy tylko to, że jest blondynką?

  171. Bronek
    „ukąszony pisaniem wierszy”
    „malpe zrobil z siebie”
    w Lodzi „prawdziwe Eldorado”,
    jedzie Bronek tramwajem
    a tu Kaczor zamach przygotowal,
    tramwaj wykoleil.

  172. @wiesiek59 , 18:12

    W koncowce swego komentarza piszesz :
    ” Demokracja zaczyna polegac na
    wygrywaniu wyborow za coraz wieksze sumy .
    A te MUSZA sie zwrocic .”

    I tu przyznaje Ci racje .
    W obecnych czasach tzw wolne , demokratyczne wybory to nic innego
    jak inwestowanie poteznego szmalu
    aby jeszcze wiekszy , zwielokrotniony szmal po wygranych
    wyborach pozyskac .
    Dzis na „3sat” ogladalem krotki
    reportaz o kampanii wyborczej
    Hilary Clinton .
    Ta kobitka ma jaja .
    A w kasie wyborczej ponad dwa
    miliardy dolarow !
    Dwa miliardy i pieniadz wciaz naplywa , na kampanie wyborcza !
    A ja ? Jakbym sie nie krecil , i tak
    d.pa z tylu , kuzwa !

    Pozdrowionka.

  173. Uprzejmie doniszę, że dzisiaj, i godz. 13.50 dokonano kolejnego zamachu na Prezydenta Rzeczpospolitej. Tylko przypadkiem wykolejony tramwaj nie obalił się a Prezydent nie rozwalił sobie prezydenckiego łba o rurę-trzymadło, bo gdyby tak się stało, to zamachowiec , z których co najmniej jeden jest na stałe w pobliżu Prezydenta (bo skąd byłoby wiadomo, że będzie podróżował wrakiem tramwajowym po trasie, po której tramwaje nie jeżdżą i której nikt przed przejazdem Głowy Państwa nie przetestował, bo po co, niby?) pewnie by go dobił np. flaszką od piwa. A czarne skrzynki?

  174. Kartka,

    Zagladnalem dzis na kilka polskich portali internetowych i widze, ze ekscytacja bardzo bliskimi juz wyborami prezydenckimi podlana swiezo doprawionym sosem smolenskim daje interesujace polaczenie. Napisales tu wczesniej, ze (cyt. z pamieci) frakcja neurotykow blogowych wyraznie topnieje. Nie wiem, ale ja nie jestem tego wcale pewien. Smolensk to jednak jest tragedia, nie tylko w wymiarze doslownym (ilosc ofiar i ich kaliber) ale jest to jeszcze jedno wydarzenie w najnowszej historii Polski, ktore na dlugie lata podzieli Polakow, wpisujac sie w bogata liste poprzednich takich wydarzen, ze wymienie tylko Powstanie Warszawskie czy Stan Wojenny.

    A moi rodzimi neurotycy oczekuja na wyborcza deklaracje Hilarii Clintonowej, ktora ma oglosic swoje intencje udzialu w wyborach dzis po poludniu na Twitterze i w krotkim video na iternecie. No coz, przyznam, ze nie przepadam za ta kobieta. Wilus, jej hubby, to co innego. Byl empatyczny, opiekowal sie czule stazystkami, nie byl zbyt ideologiczny, trawka sie zaciagal w mlodosci, ludzie go lubieli. Tymniemniej, jesli sie dzis oficjalnie zadeklaruje, Hilaria ma juz praktycznie nominacje Demokratow w kieszeni. Pozostaje wiec tyko zobaczyc kto wygra nominacje po drugiej stronie.

  175. wiesiek59
    12 kwietnia o godz. 20:01
    Nie ma gorszej metody jak napuszczanie na siebie ludzi przez polityków. Konflikty rozpali łatwo – gasić to zupełnie inna para kaloszy.
    Niech ludzie popatrzą na Ukrainę lat trzeba będzie by narosła nienawiść wygasić.

  176. @Nemer
    „Uprzejmie doniszę, że dzisiaj, i godz. 13.50 dokonano kolejnego zamachu na Prezydenta Rzeczpospolitej. Tylko przypadkiem wykolejony tramwaj nie obalił się a Prezydent nie rozwalił sobie prezydenckiego łba o rurę-trzymadło, bo gdyby tak się stało, to zamachowiec , z których co najmniej jeden jest na stałe w pobliżu Prezydenta (bo skąd byłoby wiadomo, że będzie podróżował wrakiem tramwajowym po trasie, po której tramwaje nie jeżdżą i której nikt przed przejazdem Głowy Państwa nie przetestował, bo po co, niby?) pewnie by go dobił np. flaszką od piwa. A czarne skrzynki?”

    Na szczęście red. Lis zamachowca już ujął.

  177. en kartkazpodrozy
    Miałeś kiedyś swój blog, wchodziłem nań z przyjemnością. Były tam kawałki warte czytania nawet dla języka, jeśli kogoś nudziły kartki z podróży.

    Po długiej przerwie – zapomniałem przyczyny – próbujesz, bez wstydu, zawłaszczyć blog Daniela Passenta, powiem więcej, zawłaszczyć blog o znakomitej reputacji, jeśli milion wejść rocznie coś znaczyło.
    Jak Ci nie wstyd sączyć w gościnie ten ciągły jad, korzystając z tolerancji Gospodarza?
    Czy zdajesz sobie sprawę, jak wielu „nowych” odrzuciły Twoje jojczenia?
    Gdzie te czasy, kiedy po 4 dniach widziałeś blisko tysiąc komentarzy i cały, zróżnicowany politycznie/ideologicznie/wiekim zespół wiernych komentatorów/ek?
    Gdzie się podziały Damy blogowe z ich intuicja i zdrowym rozsądkiem?

    Ty, ‘Kartko’, traktujesz politykę, jak zabawę w piaskownicy, ekonomię wg wykładów „ekonomii socjalistycznej”, ostatnio wyzwalasz Ukrainę i liczysz szczątki tu[polewa, zabierasz nadęty głos na każdy temat, wszystko przyprawiasz wyborem manipulowanych cytatów.
    Jak Ci nie wstyd gaduło?
    Nie kłam, że coś czytasz, jakieś filmy oglądasz.
    Siedzisz od rana do nocy przy komputerze, czytasz te brednie na portalach „niepokornych”, Ziemkiewicze, Semki, Wildsteiny, to dla Ciebie źródła prawdy.
    PS
    W skretyniałych mediach główne tematy polityczne:
    1. Wykoleił się w Łodzi zabytkowy tramwaj, wiozący kampanijnie p. Komorowskiego
    2. W spocie p. Dudy błąd ortograficzny
    3. Na wiadomość, że w Łodzi przeważają kobiety, p. Komorowski mruknął „Eldorado”

    Tym się zajmij Kartko, masz TVP Info cyfrowe w domu.

  178. @Equinox
    „A moi rodzimi neurotycy oczekuja na wyborcza deklaracje Hilarii Clintonowej, ktora ma oglosic swoje intencje udzialu w wyborach dzis po poludniu na Twitterze i w krotkim video na iternecie. No coz, przyznam, ze nie przepadam za ta kobieta. Wilus, jej hubby, to co innego. Byl empatyczny, opiekowal sie czule stazystkami, nie byl zbyt ideologiczny, trawka sie zaciagal w mlodosci, ludzie go lubieli. Tymniemniej, jesli sie dzis oficjalnie zadeklaruje, Hilaria ma juz praktycznie nominacje Demokratow w kieszeni. Pozostaje wiec tyko zobaczyc kto wygra nominacje po drugiej stronie.”

    Z tego co widziałem to już się zdecydowała na kandydowanie.

  179. @cynamon29
    Wierny druhu, podziwiam Twoją odporność, ale bierze się ona pewnie stąd, że masz mniej mediów polskich na głowie.
    To zidiocenie u nas przekroczyło wszelkie granice, jakieś grupki gaduł, z poważnymi i nadętymi minami gadają jakieś brednie, kulą ogony przed skretyniałymi dziennikarzami/rkami, ci nie komentują kretyństw/kłamstw i koło głupoty się zamyka.
    I tak część widowni zamyka odbiorniki z mętlikiem w głowie…

    ‘cynamonie29’, proszę, nie wyprowadzaj się z en passant chociaż do maja.
    Moja T. śle Ci całuski, a to młoda kobieta jest…

  180. Kartko ;
    Warszawa warknęła z Ambony w stylu @ Torlina ,
    Uważaj . Był rok 1956 a ich nie było
    Był rok 1970 a ich nie bylo
    Był rok 1976 a ich nie było
    Był sierpień 1980 a ich nie było
    Byl Grudzień 1981 a ich też nie było .

  181. @stasieku
    „en kartkazpodrozy
    Miałeś kiedyś swój blog, wchodziłem nań z przyjemnością. Były tam kawałki warte czytania nawet dla języka, jeśli kogoś nudziły kartki z podróży.

    Po długiej przerwie – zapomniałem przyczyny – próbujesz, bez wstydu, zawłaszczyć blog Daniela Passenta, powiem więcej, zawłaszczyć blog o znakomitej reputacji, jeśli milion wejść rocznie coś znaczyło.
    Jak Ci nie wstyd sączyć w gościnie ten ciągły jad, korzystając z tolerancji Gospodarza?
    Czy zdajesz sobie sprawę, jak wielu „nowych” odrzuciły Twoje jojczenia?
    Gdzie te czasy, kiedy po 4 dniach widziałeś blisko tysiąc komentarzy i cały, zróżnicowany politycznie/ideologicznie/wiekim zespół wiernych komentatorów/ek?
    Gdzie się podziały Damy blogowe z ich intuicja i zdrowym rozsądkiem?”

    Padłem ze śmiechu czytając jakoby @KZP zatruł studnię mądrości na en passant.

  182. @staruszek
    Wiesz ‘staruszku’, że Ciebie czytam z przyzwyczajenia, a rozumiem wiele z Twych osobniczych tekstów, dzięki wytrwałości w czytaniu i płynącej z tego nauce. (akcent na ‘u’ a nie na ‘a’, jak wykpiwał kiedyś Ibis zwalczając wymowę „nałka”)

    Nie będę postulował zmian ubogaconego (pojechałem ś.p. k. Glempem) formatu Twoich komentarzy, jedynie zwrócę uwagę, że jesteś zbyt warszawski i dlatego dla szerokiego odbiorcy Twoja „osobniczość” bywa czasami w wykładniku.
    (teraz zrozum co autor miał na myśli)

    Jeśli idzie o komunikatory, to z 10 najważniejszych nie korzystam
    Skype
    Gadu-Gadu
    Tlen
    Facebook Messenger
    TeamSpeak
    Xfire
    aqq
    ICQ
    Miranda IM
    Pidgin

    Pozdrawiam serdecznie z Polnej.

  183. @fidelio

    „Z tego co widziałem to już się zdecydowała na kandydowanie.”

    Zauwazylem ze polskie media tak to (niescisle) przedstawialy od kilku dni. Oczywiscie dosc powszechnie takiej decyzji od niej oczekiwano, formalnie jednak oglosila to dopiero dzisiaj oklolo 3. po poludniu czasu waszyngtonskiego, czyli ok. 21. czasu polskiego za pomoca tego raczej skromnego 2 minutowego video.
    https://www.youtube.com/watch?v=0uY7gLZDmn4

  184. @Equinox
    „Zauwazylem ze polskie media tak to (niescisle) przedstawialy od kilku dni.”

    Nie polegam na polskich mediach, siedzę na twitterze i widziałem jak ćwierknęła w tej sprawie.

  185. Stasieku

    Własnie skończyłem ogładać mój ulubiony film o klasie średniej „Krew z krwi” – pierwsza część drugiej serii.
    Jeden z niewielu prawdziwych obrazów o tym jak owa klasa, fundament naszego społeczeństwa i państwa, się rodziła. I jak się musi starać, walczyć by swój państwowotwórczy charakter utrzymać.
    Polecam Stasieku! Samo życie.

    Film się skończył tu taka niespodzianka – komentarz od Ciebie dla mnie.

    I znów pełen wyrzutów jak przed kilkoma tygodniami. Ale ja już Ci na te wyrzuty wtedy obszernie odpowiedziałem.

    Z grubsza chodziło o to, że zmiana charakteru blogowej dyskusji to nie moja zasługa. Przyczyna tej zmiany jest to, że czasy zmieniły. Ludzie zaczynają inaczej patrzeć na polityke.
    To nieuchronne. Tak więc to za czym tęsknisz już niestety nie wróci.

    I nie obciążaj mnie tymi zmianami. Nie nadawaj mi nadmiernego znaczenia, bo przecież go nie mam.

    Pozdrawiam

  186. Equinox

    „No coz, przyznam, ze nie przepadam za ta kobieta.”

    Ja równiez. Na mój niuch to zimne, wyrachowane do cna babsko – mówiąc najbardziej dyplomatycznie.
    Nie mogę zapomnieć tego zdjecia na którym oglądała transmisję z rozstrzelania Bin Ladena.

    Z tym, że ona chyba też jak Bill w trawie gustowała w młodości. Takie były czasy. Ona jest z generacji „Dzieci kwiatów”, dawnych radykałów lewicowych z SDS. Przecież wychowywała się na Herbercie Marcuse.

    I popatrz jak sie wyrodziła z wiekiem.

    Pozdrawiam

  187. Waldemar

    „ich nie było”

    Wiem, oni przychodzą na gotowe.

    Pzdro

  188. Zakładając że pani Clinton wygra, jak zmieni się świat?

    Moim prywatnym zdaniem, skończy jak Katon Młodszy….
    Rozpęta wojnę, będzie nieprzejednana, i …..przegra.

    A w tak zwanym międzyczasie, bedziemy świadkami dziania się HISTORII.

  189. Staruszek 12 kwietnia o godz. 18:40
    Pooglądaj sobie w obecnym sezonie Ranczo i wówczas dostrzeżesz znany ci skótowiec TKM. Fabuła tego serialu telewizyjnego jest tylko wygładzana przez Ilonę Łepkowską.
    Budynek państwowej Telewizji Polskiej pokręciło z bólu, gdy wziął się za niego konkubent Ilony Łepkowskiej Czesław Bielecki.
    ==========================================
    A gdzie wyczytal ze kokubina tego od skreconej TVP ma cos wspolnego z serialem „Rancho”? A?

  190. @stasieku , 21:06

    Stasieku , dziekuje za cieple slowa i
    caluski od „malej zonki” ( bez obrazy prosze , to jest komplement).
    No coz drogi stasieku , odpornosci
    nauczylo mnie zycie , a grube futro
    odpornosciowe zdobylem dzieki
    kontaktom z rodakami , tez tymi na
    blogu . Jak zapewne zauwazyles ,
    juz nie jestem tak aktywny na blogu
    jak niegdys .Bywam raczej z doskoku
    ( jak swego czasu Kozakiewicz w
    Moskwie ) , nie wiruje jak derwisz
    @fidelio i nie „stachanuje” jak
    @Kartka z podrozy – po prostu tu
    bywam , z sentymentu raczej niz z
    jakiejs wewnetrznej potrzeby .
    Aby tu bywac z radoscia , musialaby
    sie zmienic nieco obsada personalna
    pisujacych tutaj .
    Wiem ze to utopia i ze to „se nevrati” , ale chetnie bym tu poczytal komentarze starej zalogi
    „lajby” En passant w tym naszych
    kobitek , ktore ogrzewaly ten blog
    swym naturalnym cieplem i czasem
    katalizowaly zbyt zaciete spory .
    Jam coraz siwszy , kondycja juz nie
    ta , ale przyrzekam Tobie i Twej
    Pani ze dotrwam do konca maja
    ( conajmniej ) .
    Chyba ze kropne w kalendarz (jak
    sie mowilo za moich gimnazjalnych
    czasow ) .
    Trzym sie zdrow , tak mawia czasem
    Tym .

    Pozdrowionka.i

  191. @stasieku!

    Pominąłeś komunikatory wykorzystywane przez około 1 200 000 000 osób narodowości Han.
    A ust zapewne używasz?

    Moja warszawskość wskazana przez ciebie w mojej charakterystyce przywołuje mi oksfordzi akcent. Trzymając się klasycznego rozumienia jako miejsca pobytu, to donoszę, że wśród osób łapiących w lot jest rolniczka z niedalekiej wsi podwarszawskiej, której zazdroszczą tego łapania po sąsiedzku rozłożone kramarki i sąsiedni kramarze z pobliskiego zieleniaka. Jest ona dla mnie wręcz wzorem sprawności w posługiwaniu się polszczyzną. Oboje lubimy się i gdy jest duży ruch, to ona prosi:
    Zatapiane się pańskiego wzroku w moim dziś może zrodzić niecierpliość kolejki za panem, a ja muszę być wobec nich uległa, choć już sprzedałam więcej niż zwykle.
    Ze spokojną intonacją fachowej komiczki.
    Oczywiście jest to cover jednego z moich żartów.

    A znająca mnie jej sąsiadka pyta ją:
    Małgosiu! Jakiego poetę ci nakazał twój ukochany klient?

    Kobieta ma wspaniałą pamięć: aktywną, chłonną i twórczą. Gdyby jej losy potoczyły się inaczej, to byłaby jedną z najbardziej lubianych aktorek polskich. Nigdy nie usłyszałem od niej kolokwializmów i sądzę, że oprócz daru pogodnego temperamentu miała szczęście mieć bardzo dobrych nauczycieli polszczyzny.

    Tyle, że ona nie była uczona antropologii kulturowej, analizy systemów informacyjnych oraz przestrzeni Banacha.
    No i nie wie co to helpdesk.

    Ja staram się pisać patchworki i już niektórzy kumają, że zapewne niezrozumiałe wątki biorą się z tego, że ja czytam Rafała Wosia i Ludwika Stommę oraz Grażynę Plebanek, a one i oni nie muszą. Bo kupują znienawidzoną Wyborczą oraz Wprost i przemilczają oglądanie Kiepskich.

    Używam polszczyzny tak, aby nikt nie zaliczał do rusofobów, antysemtów i nie traktował mnie jako fajnego facia.

    A co do geografii to od Quebecu, przez Podkarpacie aż po zubożonych potomków podlaskich szlachciców zagrodowych nie słyszałem i nie stosowałem kiczu językowego i – choć zwykle nie używam – to potrafię zacytować swojaka z Gibalaka lub z Pragy.

    Nie noszę nabiału na wierzchu i mdlą mne robiący fun faciowie z jajami. I interesują mnie także rzeczy i procesy nie dające się opisać słowami z zasobu dwóch tysięcy słów międlonych dla wyrażenia nadprodukcji hormonów. Taki rodzaj kaleki jestem, co to opowie: Cofamy! Cofamy! Cofamy!
    Aleś się wpieprzył!

    Ale wpierw chcę być pewien, że nie opowiadam tego kretynowi,
    który dopowiada:
    Ja też uważam, że Tusk wszystko spieprzył!

  192. Kartka,

    Ja nie wiem czy Hillary wychowywala sie na Marcuse. Na pewno musiala liznac bo jest dobrze wyksztalcona i inteligentna ale to chyba nie jej dzialka. Ukonczyla bardzo elitarny college zenski, Wellesley, kolo Bostonu a potem studiowala prawo w Yale Law School. To nie sa miejsca gdzie sie aktywnie promuje teorie Marcusa. Nawet Bill przeciez nie byl tak na serio zadnym lewicowcem, przynajmniej w sensie europejskim. To sie tutaj nie przyjelo.

  193. @KZP
    „Z tym, że ona chyba też jak Bill w trawie gustowała w młodości. Takie były czasy. Ona jest z generacji “Dzieci kwiatów”, dawnych radykałów lewicowych z SDS. Przecież wychowywała się na Herbercie Marcuse.

    I popatrz jak sie wyrodziła z wiekiem.”

    Hippie time:

    http://qph.cf.quoracdn.net/main-qimg-b140839cebb5101ab1cf7b4be2b198ef

  194. Wg światowych statystyk kraje kapitalistyczne mają niższy wskaźnik giniego niż Rosja oraz kraje afrykańskie, które mają ten wskaźnik podobny do Rosji. Największy więc wyzysk w Europie ma miejsce w Rosji. Elita kapitalistyczna Rosji, byli oficerowie KGB wyzyskują Rosjan, którzy żyją przeciętnie biedniej niż hindusi w Indiach. W miejscach, skąd pochodzi największe bogactwo surowcowe ludzie nie mają nawet elektryczności. Za to inteligencji z KGB żyją w złotych pałacach. Bogaci się też z retoryki wojennej przemysł zbrojeniowy Rosji. A jego właścicielem jest, no kto: byli oficerowie KGB. Straszna afrykańska chciwość kapitalistów z KGB buduje więc dzisiaj komunistyczno faszystowski ustrój współczesnej Rosji. Rosyjscy politycy od lat napuszczają głupich ruskich na inne narody. Budząc w nich kompleksy i ślepą nienawiść bezrozumnego motłochu. Komu to się opłaca ano kapitalistom z KGB i ich przywódcy, który nie sieje nie orze a ma takie miliardy jak Bill Gates. Na systemach Billa Gatesa pracuje jednak cały świat, a z ruskich KGB świat ma jedynie smród i propagandę. W tej sytuacji trzeba koniecznie zmienić trasę przejazdu ruskich wołków na motorach. Niech wołki ruskie objadą sobie swój bidny i wykiwany przez KGB kraj na około trzy razy. A jak nie zrozumieją co biega niż zrobią jeszcze trzy koła.

  195. @fidelio, godz. 23:29

    Rozpoznaje New Haven w Connecticut, siedziba Yale. Prawdopodobnie ~1970.

  196. Wielbicielom korporacji i neoliberałów polecam…… Rosję. Niech kto tam wejdzie do sklepu, którego właścicielem jest miejscowy polityk koncesjonowany do robienia interesów przez partię odna Rosyja i ukradnie batonik. Za kradzież batonika może dostać tyle co w starych dobrych czasach w sowieckiej Rosji za kradzież z głodu kłosa na polu, albo i nawet więcej jak właścicielem sklepu jest były oficer KGB. Cudze ganicie, a swojego smrodu nie znacie. Wcale nie dziwne wszak za to wam płacą, aby 24 godziny na dobę siedzieć na blogach i kłamać, kłamać, kłamać, że też wam gęba się na drugą stronę nie wywróci od tej obłudy.

  197. Equinox

    No ale studiowała na przełomie lat 60 i 70 i siłą rzeczy obracała sie środowisku radykalnego SDS. Więc musiała Marcusego czytać. Tym bardziej, że passjonowała ją polityka.

    Pracę dyplomową napisała o Saulu Alinskim – radykale lewicowym.

    Potem współredagowała „Yale Review of Law and Social Action”, też ewidentnie lewicowe. Wspierające choćby „Czarne Pantery”

    Zresztą nie traktuj tych uwag jako krytyki, bo mi akurat te epizody z młodości Hillary pasują. Niewątpliwie ożywiaja te kostyczną dziś postać.

    Nie mam nic przeciwko temu by czytelniczka Marcusego, radyłka lewicowa była prezydentem USA. Szkoda tylko ten fajny w sumie okres życia jakoś wstydliwie pomija.
    Jest nieszczera.

    Pzdro

  198. @stasieku – 12 kwietnia o godz. 20:56

    Bardzo nieładny wpis. Nie pierwszy zresztą i nie jesteś jedyny, któremu przeszkadzają wpisy Kartki z Podróży, ale co najśmieszniejsze, nie macie prawie nic do powiedzenia na temat poruszanego tematu, za to wiele na temat osoby.
    Nie zawsze mam czas na pisanie, na ogół czytam w trakcie picia kolejnej kawy i zawsze z przyjemnością czytuję Wieśka, bo dzięki niemu dostaję więcej informacji, Kartkę czytuję podzielając w większości jego poglądy, podziwiam za zrównoważenie i piękną polszczyznę, uwielbiam Nemera podziwiając jego wiedzę na tematy mało mi dostępne, doceniam logikę Fidelia, choć ostatnio naraził mi się personalnymi epitetami w stosunku do innych osób. Cenię sobie obecność wielu uczestników bloga, ale są i tacy, których przewijam nie czytając, czy to z powodu lekkiego obrzydzenia sposobem prowadzenia przez nich rozmowy, czy też brakiem treści.
    Mam wrażenie, że „damy blogowe” odeszły nie z powodu Kartki, ale właśnie osobistych wycieczek innych użytkowników. Inni cenieni użytkownicy odeszli z powodu działalności moderatora, jeszcze inni zmienili nicki.
    Obarczanie winą Kartki za fluktuację uczestników bloga jest nadużyciem.
    A na koniec mogę dodać, że absolutnie nie znam nikogo z tu piszących, nikogo nie poznam i moja ocena sytuacji jest tylko i wyłącznie wynikiem czytania publikowanych tu tekstów.

  199. Fidelio z 23,31

    Fajne to zdjecie!

    Pzdro

  200. @Equinox
    „Rozpoznaje New Haven w Connecticut, siedziba Yale. Prawdopodobnie ~1970.”

    A Bill się kształcił w Oxfordzie, college który kończył strasznie się tym szczyci, epatują fotkami na ścianach.

  201. Kartka,

    Sorry, znajac specyfike amerykanska, wyprzedzilem nieco Twoj tok rozumowania. Mozna powiedziec, ze mloda Hillary Rodham miala zainteresowania lewicowe (czego nie mozna bylo uniknac przebywajac na uczelniach w USA na przelomie lat 60/70) ale tak na prawde nie miala ona nigdy przekonan lewicowych. Jej historia zyciowa pokazuje to dobitnie. Z elitarnego Wellesley, poszla do (right-off-center) Yale a nie do bardziej liberalnego Harvadru czy do Columbii (oba maja top-notch wydzialy prawa), a stamtad z kolei do elitarnej firmy prawniczej Rose Law partners, gdzie zostala pierwsza kobieta-partnerem w historii firmy.

    W ogole Hillary jest teraz bardzo pro-business. W Polsce czesto slychac, ze Republikanie sa pro-business and Demokraci nie. Jest to zupelnie mylne przekonanie, ktore mialo pewne uzasadnienie (komparatywnie rzecz ujmujac) 50 lat temu. W dzisiejszych czasach to bzdura, a wlasciwie to jest odwrotnie. Dlatego pani Clinton ma taki zasobny kuferek gotowy na kampanie wyborcza. Czyli chociaz, jak napisalem personalnie za nia nie przepadam, to dla biznesow w ktorych i z ktorymi pracuje byla by ona dobrym prezydentem. Jesli chodzi o Reublikanow to ja juz nie jestem w stanie pojac za czym oni sa, poza restytucja latyfundiow i niewolnictwa podejrzewam.

  202. Ewa-Joanna

    Dzięki za miłe słowa.

    Pozdrawiam serdecznie

  203. @Equinox
    Jeśli chodzi o republikanów i demokratów to dla mnie jest to ta sama drużyna tylko mają różne trykoty. Ot takie rytuały dla zachowania pozorów demokracji żeby gawiedź nie zorientowała się, że żyje w faktycznej dyktaturze korporacyjnej.

  204. @fidelio

    Bill i Hillary razem ukonczyli prawo w Yale. Tam sie zreszta poznali. Oxford to bylo stypendium, rok albo dwa, nie pamietam – mozesz sprawdzic. Chyba nie ma zadnego tytulu z Oksfordu.

  205. Sorry @fidelio, ja tu nie widze zadnej dyktatury. To jakies rojenia.

  206. Czyzby Grecja byla pierwsza „out”,…czy Grecy skorzystaja z oferty Rosjan?
    Jesli tak Grecja, to nastepni w kolejce beda Wlosi i Hiszpanie.

    http://kingworldnews.com/paul-craig-roberts-as-greece-pivots-putin-unleashing-ultimate-move-to-crush-the-eu-and-nato/

  207. Equinox

    Dobrze to rozumiem. Wspomniałem o radykaliźmie dziewczęcym Hillary tylko po to by jej obraz był pełny.

    W Europie bardziej gwałtownej ewolucji poglądów w trakcie „Długiego Marszu Przez Instytucje” doznali np Daniel Cohn-Bendit zwany 50 lat temu „Czerwonym Danym” czy jego koleś, ostry zadymiarz z niemieckich barykad, Joschka Fischer.

    Hillary przy nich to faktycznie była niewinnym dziewczęciem.

    Pzdro

  208. @Equinox
    „Bill i Hillary razem ukonczyli prawo w Yale. Tam sie zreszta poznali. Oxford to bylo stypendium, rok albo dwa, nie pamietam – mozesz sprawdzic. Chyba nie ma zadnego tytulu z Oksfordu.”

    Faktycznie, stypendium.

    „Sorry @fidelio, ja tu nie widze zadnej dyktatury. To jakies rojenia.”

    Dlatego napisałem, że zachowują pozory demokracji, ale praktycznie to jest duopol partyjny od lat zasilany korporacyjnymi pieniędzmi, co to ma wspólnego z ideą demokratyczną? Niewiele.

  209. Jesli Hillary zostanie prezydentem, wtedy obydwoje beda mieli te same tytuly, prezydent and „first lady” and prezydent „first spuse/husband” 🙂

  210. Jeśli Hillary zostanie prezydentem to będzie to pierwszy w historii USA prezydent, który uprawiał seks z innym prezydentem.

  211. Hillary Clinton i Jeb Bush to dwa dobrze wytresowane cyrkowe slonie , ktore zrobia wszystko, co sie im karze.
    Zwykli ludzie w Ameryce nadal beda sie staczali po rowni pochylej obnizki plac i bezrobocia, bo 8 lat obecnej marionetki w Bialym Domu nic nie zmienilo. System finansowania wyscigu wyborczego w Ameryce przez wielkie korporacje odebral jakikolwiek wplyw na polityke przecietnemu obywatelowi.
    Cofnieto system polityczny do czasow Imperium Rzymskiego.

  212. „first Gentelman”, ale to jakos trudno do przelkniecia z Monika Luinski w tle. 🙂

  213. @xmax
    „“first Gentelman”, ale to jakos trudno do przelkniecia z Monika Luinski w tle”

    Jeśli w Białym Domu są też stażyści to Hillary się zrewanżuje za Monisię.

  214. @Kartka z podróży
    Zwykle o tej porze śpię, ale tym razem wciągnęły mnie kolejne epizody szpiegowskiego sezonu w amerykańskim serialu.

    Przeczytałem Twoją odpowiedź na mój post do Ciebie.
    Posłuchaj ‘Kartko’, ja się zawiodłem na Tobie. Broniłem Ciebie jak generał J. socjalizmu i tym samym okazałem się słabym znawcą natury ludzkiej, dziedziny, którą, wg siebie, opanowałem na starość.

    Dziękujesz jednej pani za ciepłe słowa. OK, ale ta pani wymienia swoich ulubionych autorów za którymi (tak się składa) ja nie przepadam. To upewnia mnie, że czas kończyć nasza wymianę „uprzejmości”.
    Dobranoc

  215. fidelio,
    nie te lata, ale wladza swoje robi, wszystko mozliwe,
    oni obydwoje pamietaja „happy times”/ heppie, Bill popalal trawke

    szczegolnie polecam zdjecia:
    #7 „Bill i Hillary Clinton”
    i #8 „Hippie Bill Clinton”/ „Let’s call her Monica” 🙂

    http://pixshark.com/bill-clinton-hippie.htm

  216. Kartka,

    „W Europie bardziej gwałtownej ewolucji poglądów w trakcie “Długiego Marszu Przez Instytucje” doznali np Daniel Cohn-Bendit zwany 50 lat temu “Czerwonym Danym” czy jego koleś, ostry zadymiarz z niemieckich barykad, Joschka Fischer. Hillary przy nich to faktycznie była niewinnym dziewczęciem.”

    Tak, ci dwaj to byli prawdziwi zadymiarze, ktorzy z czasem jednak obrosli w piorka i stali sie czescia rzadzacej nomenklatury. Wiekszosc Amerykanow jest bardzo przywiazana do budowania, wandalizm nie jest nagradzany. Co prawda chodzenie po trawnikach jest dozwolone ale za niszczenie lawek dostaje sie juz po lapach.

  217. Stasieku – Generale, za zaslugi obronne KzP – Powazki.

  218. @ KzP, bylo tylko jedno zdjecie, na ktorym zebrany rzad amerykanski oglada bezposrednio akcje zdobycia i obezwladnienia siedziby Osamy Bin Ladena przez oddzialy SEAL. Na tej transmisji nie bylo momentu zastrzelenia Osamy ( na ktore IMO jak najbardziej zasluzyl), a nazwanej przez ciebie laskawie egzekucja, no, ale ty wiesz lepiej – ze swoich zrodel. Na owym zdjeciu jezyk ciala H.C. wyraza napiecie, widac to tez w oczach, reka zaslania sobie usta i podbrodek, kiedy tak odruchowo robimy? Jak zrozumialam oceniasz ja tez npdst tego zdjecia jako zimna wyrachowana s… Ciekawa i zupelnie nowa interpretacja mowy ciala.
    A za Osame zmow paciorek i poplacz, ze nie mial sadu, wyroku i pogrzebu z honorami. Ale przeciez to zbrodnicza Ameryka mu tego nie zapewnila, wiec co sie dziwic.
    Najwieksza wada HC jest to, ze n ie jest charyzmatyczna, a to niestety przynajmniej w USA ma ogromne znaczenie. Co innego w Polsce, gdzie liczy sie doswiadczenie polityczne, talent, uczciwosc…

  219. @zyta
    „@ KzP, bylo tylko jedno zdjecie, na ktorym zebrany rzad amerykanski oglada bezposrednio akcje zdobycia i obezwladnienia siedziby Osamy Bin Ladena przez oddzialy SEAL.”

    To?
    http://www.theguardian.com/us-news/gallery/2015/apr/12/hillary-clinton-life-career-in-pictures#img-22

    „A za Osame zmow paciorek i poplacz, ze nie mial sadu, wyroku i pogrzebu z honorami. Ale przeciez to zbrodnicza Ameryka mu tego nie zapewnila, wiec co sie dziwic.”

    Przecież Osama to ich człowiek, jak najbardziej zasługiwał na pogrzeb z honorami. Tyle w niego zainwestowali przecież, no i opłaciło się. Można było się umościć na Bliskim Wschodzie.

  220. @zyta
    Zresztą sama Hillary przyznaje, że stworzyli Al Kaidę:
    https://www.youtube.com/watch?v=Dqn0bm4E9yw

  221. Hillary glosowala tez za inwazja Iraku

  222. stasieku:
    Podobnie jak E-J troche zdegustowales mnie tym wpisem anty-Kartkowym.
    Pamietam Ciebie jako obronce Torlina, jegomoscia, ktory uzurpuje sobie omnipotencje i wiedze absolutna. Frequently wrong but never in doubt.
    Z dyskusjami z przeszlosci to bylo tak, ze przerzucano sie wszystkimi argumentami, czesto ponizej pasa i poziomu przyzwoitosci, ot tak, by komus dokopac. Byl „lizak” i „ludzie lizaka”, „Bobola”, „jasny gwint” i tysiace innych. Nawet Twoj ulubieniec „telegraphic observer” tak jak Torlin specjalista od tematyki amerykanskiej (TO przynajmniej cos wiedzial, w przeciwienstwie do wyrywajacego sie przed szereg Torlina).
    Coz, odwiedz blog red. Szostkiewicza i zobacz na wlasne oczy, co z niego zostalo.
    Bida z nedza.
    Co do Kartki. Ma swoje momenty lepsze i gorsze, ale wiecej tych pierwszych niz drugich. A nieobecniosci pewnych ludzi nie warto chyba zalowac. Takie zycie.
    Pzd

  223. No i widzicie – jak nie podpadam pod kategorię „mamy te same poglądy” to i na miano damy nie zasługuję tylko na „jedna pani”. Ot i sprawiedliwość. Czy to lepsze niż „jedna Wiśniewska”?
    A mnie się wydawało, że w dyskusji cenne są różne poglądy a nie kółeczka wzajemnej adoracji i jedynie słusznego podejścia.

  224. Gdzie ten podział? Chyba w tej samej czarnej dziurze, z której magicy antypolskiej mafii wyciągają „stenogramy”.Podszywanie się eurewskiej lewicy, mniejszości narodowych i sprzedajnych kapusiów pod rzekomych „Polaków” budzi pożałowanie. Tak, towarzyszu Passent, w Polsce jest podział.
    Trwały podział na naród – i antynarodowe menele, dla których
    „polskość to nienormalność”. Nie wymyślił tego podziału żaden znienawidzony Kaczor, żaden katol czy polaczek.
    Samiście się ustawili w piątej kolumnie, czemu teraz lament, rwetes i giewałt?
    Strach obleciał, że Merkel może was olać tak, jak Putin olał Tuska? Że włażenie w tyłek, płaszczenia się przed szwabami i szczucie przeciw Polakom nic nie dadzą, bo wasza przydatność minęła?
    Przypomnę, to się w żargonie lewactwa nazywało „sprawiedliwość dziejowa”. My. Polacy, nazywamy to słowami poety – „tak zdrajcom bywa”.

  225. @bezportek – 13 kwietnia o godz. 6:52
    i co z tego „My. Polacy,” masz?
    Pytanie ogólne, bo chciałabym wiedzieć jak tę Polskę dla siebie (My. Polacy, ) widzisz i jak ją widzisz w świecie.

  226. To że z konieczności przechodzę obok Domu Spokojnej Starości Blogerów to nie jest powód, aby sądzono że dostałem przepustkę na samodzielne wyjście z rzeczonego obiektu.

    Obserwowanie agonii nie jest w wachlarzu moich upodobań.

    Dziękuję za wszystkie chwile poświęcone czytaniu moich komentarzy. Jeśli komuś ulżyłem lub skłoniłem { ją | go } do uśmiechu, to jest to dla mnie kropeleczka odświeżającej dumy.

    Pa! Pa! Pa! Niespołem i bawem.

    Do ewentualnego spotkania reinkarnatów w krainie Windows redivivus.

  227. Zyta2003

    „Na owym zdjeciu jezyk ciala H.C. wyraza napiecie, widac to tez w oczach, reka zaslania sobie usta i podbrodek, kiedy tak odruchowo robimy?”

    Pozowałabybyś do takiego zdjęcia? Ewewntualnie pozwoliłabyś na jego publikację, wykorzystałabyś je politycznie gdyby miało charakter niepozowany?

    Bo ja nie.

    Pzdro

  228. PA2155

    „Z dyskusjami z przeszlosci to bylo tak, ze przerzucano sie wszystkimi argumentami, czesto ponizej pasa i poziomu przyzwoitosci, ot tak, by komus dokopac.”

    Dzieki za przypomnienie prawdziwych realiów owych wytęsknionych dyskusji.

    Pzdro

  229. Od kilku lat Syriza domaga się zwołania podobnej konferencji. Wydaje się jednak, że w instytucjach brukselskich podziela się pogląd Leonida Bershidsky’ego, że „Niemcy zasługiwały na to, aby zmniejszono im ciężar długu, a Grecja na to nie zasługuje”. W artykule opublikowanym 27 stycznia 2015 r. ten dziennikarz z grupy Bloomberg tak tłumaczy swoje stanowisko: „Powodem, dla którego Niemcom Zachodnim zredukowano dług, było to, że Republika Federalna miała stać się szańcem pierwszej rangi w walce z komunizmem. (…) Rządy niemieckie, które skorzystały z takich posunięć, były zdecydowanie antymarksistowskie.”
    W programie Syrizy nie ma nic „marksistowskiego”. Partia ta postuluje formę umiarkowanej socjaldemokracji, która jeszcze parę dziesięcioleci temu była powszechnym zjawiskiem w Europie. Wydaje się jednak, że od Berlina do Brukseli stała się ona nie do zniesienia.
    http://www.monde-diplomatique.pl/index.php?id=1_3
    =================

    Ciekawie o długach……
    Dług jako broń polityczna się sprawdza.
    Dość łatwo poskromić niepokorne rządy, bądź je zmienić na inne, realizujące odpowiednią linię polityczną.

    „Demokracja bankierów”?
    Nie ma takiej opcji…..

  230. Ewa-Joanna 12 kwietnia o godz. 23:44

    gwoli wyjasnienia, jesli chodzi o „damy blogowe” to jedna z nich sama zbanowala sie,…tutaj nie jest miejsce na pokazywanie fochow, od tego jest dom.

  231. Dobra wiadomość!
    Rosja nie dała się rzucić na kolana!
    Już dzisiaj można to powiedzieć z całą odpowiedzialnością. Rosja nie dała się rzucić na kolana w narzuconej jej przez Zachód wojnie gospodarczej i przez sankcje polityczne. Rosja, chociaż jest jeszcze w trudnej do zaakceptowania dla większości Rosjan sytuacji ograniczeń gospodarczych, to jednak wzrost wartości rubla względem walut krajów agresorów pokazuje jak sztuczna była cała akcja przeciwko Rosji, jak bardzo chciano załamać ducha rosyjskiego społeczeństwa.
    Dzięki konsekwentnej polityce władz Federacji Rosyjskiej, wielkie plany ludzi nieczystych sumień się nieudały. Nie pomogło ani nałożenie sankcji, ani ograbienie Rosjan z wartości ich waluty przez międzynarodowych spekulantów, ani próba izolacji politycznej, z której w podręcznikach historii nawet na Zachodzie będą się śmiać, jako z przykładu samo kompromitacji niektórych państw zachodnich.
    W genialnej zachodniej mistyfikacji i tym mega kłamstwie, będącym majstersztykiem czarnego soft power, Zachód przeliczył się, co do jednej rzeczy – źle ocenił Rosjan, zakładając, że jeżeli nie będzie w Moskwie premiery nowego elektronicznego gadżetu, zabraknie wykwintnego sera lub luksusowych perfum, to ludzie zbuntują się i doprowadzą do „Majdanu” jak na Ukrainie. Popełniono błąd mierzenia tą samą miarą, zarazem odsłaniając najsłabsze oblicze Zachodu – pozbawione prawie wszelkich wartości społeczeństwa, dla którego przeważnie największą aspiracją jest nowa konsola do gier elektronicznych lub seks wakacje w krajach trzeciego świata. Ten błąd przesądził o totalnej nieskuteczności zachodniej soft power, adresowanej do Rosjan, ludzi w większości wyznających tradycyjne wartości oparte na głębokiej wierze w Boga, Państwo i coś dla wszystkich Rosjan najważniejszego – WYŻSZOŚĆ MORALNĄ CYWILIZACJI ROSYJSKIEJ, która jako oparta na wartościach jest dzisiaj po zwycięstwie w tym konflikcie oczywista i niepodlegająca dyskusji.
    Rubel dzisiaj jest najsilniej umacniającą się walutą na całym świecie. Dlaczego nie mówią o tym zachodnie media masowe, które tak ochoczo trąbiły triumfalnie jeszcze nie dawno o kolejnych „rekordach” spadku wartości rosyjskiej waluty? Zachodni inwestorzy zorientowali się, że Rosja to jednak miejsce strategiczne z punktu widzenia globalnych interesów ich firm? Warto tam być? Ruble nie śmierdzą? Jednak? Jaka to cyniczna hipokryzja! Jaka to podłość, gdy najpierw cynicznie złodzieje wszyscy rzucili się, żeby pogrążyć Rubla, w ogóle nie licząc się np. takimi kwestiami jak ryzyko wzrostu cen detalicznych leków w Rosji i innych, dotyczących zwykłych ludzi, którzy nie mają z wielką polityką nic wspólnego. Dlaczego uparto się, żeby pogrążyć Rosję poprzez zubożenie i ryzykowanie życiem tych ludzi?
    Jednakże nie udało się, albowiem mówienie dzisiaj do potomków Bohaterów Leningradu, Stalingradu obrońców Brześcia i Sewastopola językiem sankcji i embarga, to tak jak mówienie do potomków ofiar Holokaustu językiem antysemickiej propagandy. Wszelkie knowania i działania negatywne Zachodu odbiły się od nieprzebitego muru rosyjskich sumień, rosyjskiego patriotyzmu oraz gorliwości Prawosławia, Islamu i innych wielkich religii wyznawanych przez Rosjan. Zachód udowodnił przed obliczem historii, że nie da się pokonać Narodu, który ma ducha, a jego wyrazem jest jego własna oryginalna cywilizacja i będąca jego emanacją silna władza państwowa.
    Rosjanie nie dali się zastraszyć ani niewypowiedzianą wojną gospodarczą, ani próbą izolacji politycznej, ani ludobójstwem ludności rosyjskiej na bratniej Ukrainie (2 maja 2014r., Odessa – PAMIĘTAMY). Przez cały czas trwania konfliktu na Ukrainę, pomimo narastających sankcji na Rosję, licznych prowokacji i wydarzeń prowadzących do kryzysów wizerunkowych (dramat samolotu malezyjskiego w strefie działań wojennych państwa ukraińskiego, morderstwo jednego z rosyjskich polityków i inne mniej znane) – poparcie dla władz w Rosji, w tym w szczególności dla pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej stale wzrasta.
    Słabość Zachodu wynika z jego hipokryzji i zakłamania, nie można stosować różnych standardów dla Bałkanów od tych dla rejonu Morza Czarnego. Kłamstwo, przymus i kradzież terytorium nie może być uznawana za coś dobrego, jeżeli stoi za tym Prezydent Stanów Zjednoczonych. Podczas, gdy równolegle cynicznie odmawia się prawie jednolitej narodowościowo ludności prawa do referendum!
    Rosja nie dała się rzucić na kolana! Pomimo potężnego ataku na jej gospodarkę i próby okłamania jej społeczeństwa – te wszystkie wysiłki, tak jak mówił na początku pan Prezydent Władimir Putin – przyczyniły się do wzmocnienia Rosji.
    Dzisiaj Rosja jest bardziej odporna na próby manipulowania zasadami globalizacji. Dzisiaj Rosja nie ma złudzeń, jakie intencje wobec niej mają niektóre państwa Zachodnie. Dzisiaj Rosja ma pełną świadomość, jakie są ryzyka współpracy z Zachodem, którego nigdy nie była, nie jest i nie będzie partnerem, ponieważ Zachód uznaje tylko zasadę dominacji i postępuje zgodnie z logiką siły.
    Co pokaże przyszłość zobaczymy, możemy być jednak pewni, że Rosjanie po prostu nie zapomną o doznanej krzywdzie i poniesionych stratach. Kto przychodzi do Rosji z mieczem, od tego miecza zginie. Tak wielu już próbowało, że gdzie jak gdzie, ale w Polsce powinniśmy to doskonale rozumieć.

  232. Nie uważam podziału PO i PiS na antynarodowe menele. Nawet na tym blogu można mówić tylko o menelach, które zatęskniły za służbą dla obcego państwa. Hej anty kapitaliści w Chinach robotnik jest zatruwany zanieczyszczeniami, pracuje cały dzień za marne wynagrodzenie, nie ma żadnych praw pracowniczych, emerytalnych i zdrowotnych, nie przestrzega się tam BHP, kto protestuje wycina mu się w przyszpitalnych obozach koncentracyjnych organy, zaś przedsiębiorstwa posiadają wraz z tymi współczesnym niewolnikami na własność członkowie partii, których interesów chroni wojsko i służba bezpieczeństwa, i wam to nie przeszkadza, nie jest to godny temat do dyskusji?

    A przecież podobnie jest i w Rosji. Czytałem ostatni wywiad Niemcowa. Miał rację. Faszystowsko Komunistyczna dyktatura. To samo widać z każdej perspektywy, także na tym blogu. Jak napisała ruska Kasiula bydło rżnie się, a Rosja to od wieków wielka ludzka rzeźnia. Ona przecież najlepiej to wie… bo ona z FSB.

  233. Być może na blogu dam tutaj nie będzie, ale za to ruskich kasiul nam nie zabraknie.

  234. @Staruszek , 8:23

    Staruszku , z reguly w lot rozumiem
    ” co autor chcial przez to powiedziec” .
    Jednak w przypadku Twojego ostatniego komentarza , stoje w
    rozkroku myslowym i dreczy mnie dylemat ” nie zakumania ” co Ty ,
    ta swoja wypowiedzia , chciales nam
    powiedziec .
    Tedy prosze Cie , oswietlij moj ulomny i niegodny umysl jakas „zorza polarna” zrozumienia , lub
    „tecza” kumatosci , albowiem jam
    niepewnym pozostaje .
    W tej mej niepewnosci nie wiem czy
    Ty sie zwijasz z „En passant” , czy tez
    robisz sobie urlop , a moze idziesz na zakipy do zieleniaka pani Malgosi.
    Oswiec mnie ulomnego i rozjasnij
    ciemnosci niezrozumienia Twych
    zamiarow i intencji .

    Pozdrowionka.

  235. Redaktorze, pora na zasłużoną emeryturę.
    Pańskie obecne felietony niczego nowego nie wnoszą , szkoda Pańskiego wysiłku.
    Najwyraźniej brakuje Panu pomysłów na coś orginalnego.
    Chcę pamiętać Passenta z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.

  236. Jednym z celów amerykańskiej agresji i faszystowskiego puczu w Kijowie było wywołanie wojny Ukrainy z Rosją. Częściowo im się to udało i jak na razie zginęło tylko 50 tysięcy Słowian. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,17480636,Jak_rozpetala_sie_wojna_ukrainsko_rosyjska__6_punktow,,1.html#MT Będzie znacznie więcej i będzie więcej dolarów płynąć do banków Goldmana lub Morgana. Do wojny wciągnięty został główny europejski satelita czyli katolicka Polska. Ofiara niemieckiego nazizmu z ponad 6 milionami zabitych. Nie bacząc tego ponurego doświadczenia, obecny lokator spod kandelabru prze bezmyślnie do kolejnej wojny. Prowokując antyrosyjską histerie nienawiści, inspirując zbrojenia i rozbudowę armii w sojuszu z najbardziej barbarzyńskim odłamem ukraińskich faszystów i morderców wołyńskich. Ten podżegacz wojenny ma szanse zostać wybrany ponownie na zasadzie wyboru mniejszego zła. Warto go zapytać czy ma już wybrane miejsce ucieczki, czy skorzysta ponownie przez Zaleszczyki, granice swojego serdecznego sojusznika. Chyba, że Polacy wybiorą racjonalny wariant wyborczy pokonania mniejszego zła, złem większym. Zwalczą zło złem.

  237. FJN – o, przydałby się, przydał Front Jedności Narodu. No, może na początek Froncik. Co zaś do jedności, to Jedność np. narodu Michnika z narodem Kaczyńskiego… Albo sekty smoleńskiej z Palikotem… Albo jedność narodu Hartmana z narodem Rydzyka… I jeszcze Jedność medialna, o, np. nowa „Trybuna Ludu”… Co do mnie: z chęcią się pojednam z pewnym bykowcem, jaki dawał mi lekcję…

    Najlepszy zaś FJN na Powązkach: zakatowanych z katującymi.

  238. Zmarł Gunter Grass, doskonały pisarz i ciekawy człowiek.

  239. Irak byl napadniety i okupowany dzieki takim kukielkom jak Hillary Clinton.Teraz zamach stanu w Kijowie sfinansowany przez Ameryke doprowadzi do masowego zadluzania sie wladcow Europy Srodkowo-Wschodniej na zakup uzbrojenia z amerykanskich fabryk.
    Rezultaty beda te same co w Grecji i Portugalii-olbrzymie zadluzenie na zbrojenia powoduje zalamanie budzetu i redukcje srodkow na opieke medyczna ,renty i emerytury czy pensje nauczycieli.
    Komuna budowala 300 tysiecy mieszkan rocznie w przystepnych cenach, teraz banki buduja tylko 100 tysiecy mieszkan ale niedostepnych dla normalnego pracownika.

  240. Porównanie dwóch wypowiedzi blogowych

    @taśma wrzucił tekst na blog, w którym czytam:

    „Dzisiaj Rosja jest bardziej odporna na próby manipulowania zasadami globalizacji. Dzisiaj Rosja nie ma złudzeń, jakie intencje wobec niej mają niektóre państwa Zachodnie. Dzisiaj Rosja ma pełną świadomość, jakie są ryzyka współpracy z Zachodem, którego nigdy nie była, nie jest i nie będzie partnerem, ponieważ Zachód uznaje tylko zasadę dominacji i postępuje zgodnie z logiką siły.”

    @bezportek napisał:

    „Tak, towarzyszu Passent, w Polsce jest podział. Trwały podział na naród – i antynarodowe menele, dla których “polskość to nienormalność”. Nie wymyślił tego podziału żaden znienawidzony Kaczor, żaden katol czy polaczek. Samiście się ustawili w piątej kolumnie, czemu teraz lament, rwetes i giewałt? Strach obleciał, że Merkel może was olać tak, jak Putin olał Tuska? Że włażenie w tyłek, płaszczenia się przed szwabami i szczucie przeciw Polakom nic nie dadzą, bo wasza przydatność minęła?”

    Mój komentarz
    Co łączy oba teksty?
    a) Język nienawiści, w pierwszym komentarzu (w całości komentarza) stonowany, w drugim inwektywny
    b) Deklaracja trwałego podziału

    W pierwszej wypowiedzi sugeruje się prognozę trwałości separacji Rosji od Zachodu, „.. Dzisiaj Rosja nie ma złudzeń jakie są ryzyka współpracy z Zachodem, którego nigdy nie była, nie jest i nie będzie partnerem,”, w drugiej ta trwałość jest gwarantowana przez to, ze ” samiście się ustawili w piątej kolumnie ”

    Tak wygląda świat w oczach zdecydowanych na wszystko blogowiczów. Jeden prezentuje wersję międzynarodową, drugi wersję krajową. W obu przypadkach są to warianty apodyktyczne, kategoryczne, demonstrujące dwuwartościową skalę oceny świata – dobry albo zły.

    Jaki można postulować dalszy krok po tego rodzaju analizach?
    Czy można sobie wyobrazić, ze jest miejsce na propozycję pokojową? Jak rozmawiać, jak tłumaczyć, poszukiwać punktów wspólnych, gdy punkt wspólny jest wykluczany na wstępie – „ryzyka współpracy z Zachodem, którego [Rosja, przyp. moje] nigdy nie była, nie jest i nie będzie partnerem”?
    Jeśli „nigdy nie była i nie będzie”, to o czym rozmawiać?

    Jak rokować, gdy punktem wyjścia jest podział występujący w Polsce – „trwały podział na naród – i antynarodowe menele”?

    Na marginesie wypowiedzi stasieku
    Przychylam się w dużej części do diagnozy stasieku (bez personalnych odniesień). Blogowicze nie przyjmujący jego diagnozy do wiadomości twierdzą niewinnie, że na blogu zauważają tylko poglądy i jako przykład takiego poglądowca podają byłego blogowicza o nicku @lizak, propagującego nie tylko otwarcie, lecz i z pasją, z zaangażowaniem ksenofobię o specjalności żydofobia.

    Czy jeśli się napisze na blogu, że po tamtej stronie są „antynarodowe menele”, to też pogląd?

    Jeśli się oświadczy, ze Zachód postępuje zgodnie z logiką siły (iście ławrowowski język), to jak to należy rozumieć? Jeśli widzi się najnowsze czołgi i wyrzutnie rakietowe w Donbasie jako zakupione w sklepie, to jest to logika siły, czy mocna radziecka riposta na logikę siły Zachodu ucieleśnioną w Angeli Merkel, która na siłę obraża Putina twierdząc, że Rosja (czyli Putin) nie wypełnia porozumienia Mińsk2?

    Czy Angela używa siły, a Rosja logiki siły, czy przeciwnie? Trudno się połapać w tych rzekomych poglądach krzewionych przez geopolityków blogowych.
    Pzdr, TJ

  241. @Kartka z podrozy , 9:20
    oraz @PA2155 nieco wczesniej

    Ojojojoj !Ojojoj ! Oj !Oj !
    Jaka to straszna rzeznia byla na
    „En passant” gdy swe komentarze
    prezentowal @stasieku , ale i @TO ,
    @Zosienka , @Nela , @Lewy i wielu ,
    bardzo wielu wartosciowych dyskutantow !
    No wprost krew lala sie z klawiatury
    i ciekla po ekranie monitora !
    Paszcze sobie rozrywano !
    Czesto , gesto wykluwano sobie
    nawzajem oczy !
    Jednym slowem pogorzelisko .
    I kto to mowi @Kzp ( wieczna wazelina ) i @PA2155 ktorego to nicka z tamtych czasow jakos sobie
    nie przypominam .
    Kartko , Ty byles od zawsze tak ukladny , taki dopasowany do kazdej wypowiedzi jak nie przymierzajac
    KAMELEON ..
    O @PA2155 nie moge nic powiedziec poniewaz nikogo o takim
    nicku wtedy nie bylo .
    Moze zmienil nick , ale ja o tym nic nie wiem .
    Natomiast @K.z.p. chetnie przpomne kto byl najczesciej napadywany przez paranoika z
    Helvecji @ET , przez betonowego
    „tenisiste” @kadeta albo pokreconego na tle ruskich @jasnego gwinta .
    Bylo jeszcze wielu innych , ktorzy
    probowali mi ” wygarbowac ” skore
    ideologiczna , ale im sie to nie udalo
    jak sami widzicie .
    To byl okres swietnosci „En passant”
    a i sam Gospodarz ciekawiej wtedy
    pisal swoje felietony .
    Ilosc komentarzy w okolicy 1 000 to
    byla normalka , a zdarzalo sie czesto powyzej tej cyfry .
    Tak ze obaj nie jojczcie jak to zle
    bylo na blogu 2 – 4 lata temu .
    Wystarczy zajzec do archiwum bloga.
    A i klocic sie bylo z kim !
    Nie to co teraz .

    Pozdrowionka.

  242. „W Polsce czyli nigdzie” jak to ujął Alfred Jarry w „Królu Ubu”

    Na portalu naTemat ciekawy tekst o polskiej gościnności oparty na refleksjach oficera straży granicznej, który pracowicie wyłapuje uchodźców zmierzających do UE – tej współczesnej ziemi obiecanej.
    Tekst uzupełnia fachowa analiza psychologa społecznego Janusza Czapińskiego.

    Tekst Jakuba Nocha zatytyłowany jest: „Nawet uchodźcy nie chcą mieszkać w Polsce.”Płaczą, gdy dowiadują się, że to nie Niemcy. Polska da im bilet powrotny””

    Fragmenty:

    „– Moi kuzyni, którzy uciekli do Dortmundu coraz głośniej się ze mnie śmieją, że uwierzyłem w Polskę – żali się iracki uchodźca. Po jego piekle biurokratycznej walki o szansę na nowe życie w Polsce nie dziwi już, że fala uchodźców zalewająca Europę omija nasz kraj. – Nawet więc ci, którzy na papierze wybierają Polskę, w rzeczywistości często traktują ten kraj tylko jako przystanek w dalszej drodze na Zachód. Tak będzie nawet z Ukraińcami, których przyjmujemy dziś chętniej niż na przykład Arabów – przyznaje prof. Janusz Czapiński.

    (…)

    Najgłośniej płaczą Azjaci

    – Na wieść, że to dopiero Polska, a nie Niemcy lub Szwecja i koniec wycieczki, najgłośniej płaczą Azjaci. Oni uciekają z określonym planem i marzeniami, z które często płacą relatywne fortuny – mówi mi doświadczony oficer Straży Granicznej. – Ci ludzie czasem wpadają w załamanie, albo jakąś niewyobrażalną agresję, bo w ułamku sekundy wiedzą, że stracili wszystko. Gdyby nawet ich złapali Niemcy, to mieliby wciąż szansę zostać w Europie. Tymczasem, jak to sobie planowali, to naczytali się dobrze, że Polska prawdopodobnie zaoferuje im raczej długi pobyt w zamkniętym ośrodku i bilet powrotny – dodaje.

    Strażnik podkreśla, że nie przypomina sobie, by któryś z przyłapanych przez niego na nielegalnym przekraczaniu granicy cudzoziemiec zeznał, że to właśnie Polska była krajem, do którego uciekał. – Dla nich złapanie na terytorium Polski to najgorsze, co mogło się wydarzyć. Tyle męczarni, a wszystko legnie w gruzach tuż przed metą. I to w państwie, które nie tylko nie ma najlepszej renomy jeśli chodzi o poziom życia, ale i słynie z tego, że cudem można się tu legalnie zaczepić – tłumaczy mój rozmówca.”

    Całośc tej frapującej historii pod linkiem:

    http://natemat.pl/138969,nawet-uchodzcy-nie-chca-mieszkac-w-polsce-placza-gdy-dowiaduja-sie-ze-to-nie-niemcy-polska-da-im-bilet-powrotny

    Tematykę w ramach „W Polsce czyli nigdzie” Jakub Noch uzupełnia na tym portalu również tekstem „Właściciel firmy z sektora MSP, miłośnik „śmieciówek”i staży. Oto pracodawca, który prawdopodobnie ci nie zapłaci”

    Tekst wart uwagi, bo zawiera profil licznej grupy pracodawców, którzy z założenia nie wyplacają swym pracownikom należnych apanaży.
    Jak wielka jest skala tego złodziejstwa świadczy fakt, że w samej Wielkopolsce (synonim gospodarności i uczciwości) tzw pracodawcy wyrolowali swych pracowników na 25,7 mln zł wynagrodzeń.

    Miłej lektury

    Pozdrawiam

  243. folwarkPn, 12.15
    Poczytaj jak wesoło może to wyglądać.
    http://kingworldnews.com/paul-craig-roberts-as-greece-pivots-putin-unleashing-ultimate-move-to-crush-the-eu-and-nato/
    Przy okazji można boki zrywać z infantylnych komentarzy Tejota. A gra mądralę.

  244. @glos zwykly , 9:49

    Ja ci chyba zafunduje bilet lotniczy
    do Pekinu .
    Polecisz tam i obijesz osobiscie
    pyski tych wszystkich czerwonych
    burzujow za te wszystkie krzywdy
    robotnikow chinskich.
    A blog wtedy zanuci :
    ” Lec @glosie po rosie … ”

    ,,, i nie wracaj .

    Pozdrowionka.

  245. Kartka z podróży
    13 kwietnia o godz. 13:26

    No, dobrze, dobrze, ale kto tę Polskę tworzy, jak nie PO-PSL, PO, na którą głosuje Passent. Skoro ktoś TAKI jak Passent daje władzę PO, to chyba wie, co robi i dlaczego. Jeśli i tobie Polska się nie podoba, to miej pretensje do Passenta, a nie do Polski. A mówiąc wprost: od… się od Polski.

  246. tejot
    13 kwietnia o godz. 13:12

    TJ, dodaj do tego lisa, to wyjdzie Ci srednia. 🙂

  247. Kiedy jeden z żołnierzy przeczytał w „New York Timesie”, że 600 żołnierzy było narażonych na kontakt z bronią chemiczną w Iraku w latach 2003-2011, zadzwonił na przygotowaną dla nich infolinię. Dowiedział się, że pomoc jest przewidziana tylko dla wojskowych biorących udział w ostatniej misji. Kiedy zapytał o pomoc dla 200 000 chorych weteranów operacji „Pustynna Burza”, został odesłany do Coleen Baird w Aberdeen Proving Ground, która zajmuje się chorobami weteranów obecnych konfliktów.

    Na pytanie, co może ona zrobić dla żołnierzy walczących w Iraku ćwierć wieku temu, odpowiedziała, że jego wniosek może przesłać do innego biura.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/newsweek-200-tys-weteranow-pustynnej-burzy-zagrozonych-smiertelnymi-chorobami/86nht4
    ================

    Suplement do „Paragrafu 22”????????
    Zyski z wojny sprywatyzowano, koszty przerzucono na podatnika i ofiary genialnych zamysłów strategicznych.

    Podobnie wygląda zapewne sytuacja polskich weteranów…….

  248. @cynamon
    „Ilosc komentarzy w okolicy 1 000 to
    byla normalka , a zdarzalo sie czesto powyzej tej cyfry .”

    Uwielbiam argument o tysiącu komentarzy jako czymś wartościującym, przypomina mi tysiące much unoszących się nad guanem.

  249. Cynamon29

    Ani PA2155 ani ja napisaliśmy, że tu była jakaś rzeźnia – choć czasem bywało cięzko.

    Przypomnieliśmy natomiast, że blog nigdy nie był elitarnym, wyperfumowanym salonem tak jak Komentatorzy nostalgicznie wspominaja.

    Piszę tu od 9 lat z przerwami (na początku pod innym nickiem) wiec mam podstawy do tego twierdzenia.

    Nieraz byłem flekowany z powodów politycznych czy osobistych ale się nigdy nie uskarżałem. Nawet gdy oblepiali mnie trolle.
    Nigdy nie pisałem do Gospodarza skarg, donosow a wręcz przeciwnie – broniłem ludzi tu sekowanych czy zagrożonych banem. I to nie z powodu przynależności do jakiś towarzyskich koterii blogowych, bo tego unikam ale z uwagi na wolność wypowiedzi. Choć czasem poglądy tych Komentatorów były mi kompletnie obce.

    Wymieniam poglądy na blogu z Komentatorami, których uważam za ciekawych dyskutantów – bez względu na ich poglądy polityczne. Natomiast unikam dyskusji z ludźmi, którzy przelewają na blog, badź co bądź publiczne miejsce, swoje problemy emocjonalne czy frustracje. Nie jest przecież trudno wyczytać w treści komentarza, że ktoś ma zły dzień i tylko po to tu wchodzi by swą żółć z siebie na kogoś wycharkać.

    Kolejny raz sugerujesz, że jestem układny. Ja bym tego tak nie nazwał, bo po prostu staram się być grzeczny wobec moich polemistów. Czasem żartuję, kpię ale staram sie nie przekraczać pewnych granic. Choć też mi się zdarza zagalopować.

    Tym niemniej, mimo tej formy wypowiedzi, dość pryncypialnie podchodzę do swoich poglądów. I pewien jestem, że jeśli mnie atakują to z uwagi na moje polityczne poglady. Wycieczki osobiste pod moim adresem są dla mnie znakiem, że oponenci są merytorycznie bezradni wobec mych argumentów. I nie daje im to spokoju więc mnie usiłują szczypać w inny sposób.

    Mnie to dziwi, bo nie mam poczucia prowadzenia na blogu politycznej ewangelizacji. po prostu piszę, bo to lubię. To jest przecież miejsce do pisania.
    Nie rozumiem też tego, że można chcieć formować blog pod swe polityczne czy towarzyskie oczekiwania.

    Zapewniam Cię, że bardzo poważnie podchodze do motta blogu „Niech rozkwita sto kwiatów, niech współzawodniczy sto szkół”.

    Pzdro

  250. Takei-butei

    „No, dobrze, dobrze, ale kto tę Polskę tworzy, jak nie PO-PSL, PO”

    Tworzy? Tworzył powinno być.
    A powyżej listy tworzących nie wyczerpałeś. Wiecej tworzyło

    Pzdro

  251. Polski dyskurs polityczny tworzyło w 1990 roku 27 partii obecnych w Sejmie, nie licząc setki kanapowych, nieobecnych.
    Zarejestrowanych jest ze 200…..
    Niestety, ilość nie przeszła w jakość.
    A od roku 2 000, zaczyna chyba dominować TKM i dzień bez wazeliny dniem straconym.

    Co najmniej kilkudziesięciu polityków jest obecnych w tej dziedzinie od początku III RP.
    I nie są to osoby najwyższych lotów.
    Ot, odcinający kupony od dawnych przewag pieczeniarze……..

  252. Pytania
    1- Czemu Wyborcza miała 500 tys czytelników a ma 250 ?
    – odpowiedz łatwa – teraz zamyka kłódką swą pisaninę to i ludzie się nie maja do czego garnąć .
    Teraz już po paru dniach informują ze wyczerpał się limit miesięczny.
    – Więc może zaczną wydawać talony na sprzedaż limitowaną
    2 Ale czemu to paru motocyklistów nazywa się gangiem ? tez łatwiutkie
    – bo po pierwsze to motocykliści
    – po drugie to Ruscy
    – a po trzecie gangsterzy , mogli przecież ominąć Polskę a nie ominęli.
    Co nie mogli do Berlina pojechać np przez Czechy i Słowację omijając Oświęcim.
    3-Czy to prawda ze za naszym Prezydentem wołano – wróć pokłonić się TRYZUBOWI
    – nie wiem ale to możliwe , może skończyły się im jajka.
    ukłony

  253. Wiesiek59

    W tekscie który poleciłem – o biznesmenach oszustach, którzy z premedytacją nie wypłacają swym pracownikom umówionych pensji jest dość szokująca kwota, którą podaje Inspekcja Pracy:

    „W samej Wielkopolsce (synonim gospodarności i uczciwości) tzw pracodawcy wyrolowali swych pracowników na 25,7 mln zł wynagrodzeń.”

    Przeciez zwyczaj bezkarnego okradania pracowników przez tzw pracodawców utrwalił się na początku lat 90. I przez ćwierć wieku dla dużej grupy tzw pracodawców stał się sposobem na prowadzenie biznesu – sposobem na życie.

    A tolerowały, chroniły to złodziejstwo ekipy polityczne od lewa do prawa. Nie pamietam rządu, który by wyegzekwowanie tak elementarnego prawa pracowniczego traktował jako swój priorytet

    Pzdro

  254. Kartka z podróży 13 kwietnia o godz. 14:07

    ” I pewien jestem, że jeśli mnie atakują to z uwagi na moje polityczne poglady. Wycieczki osobiste pod moim adresem są dla mnie znakiem, że oponenci są merytorycznie bezradni wobec mych argumentów. I nie daje im to spokoju więc mnie usiłują szczypać w inny sposób.”

    Szanowny Panie, skad my to znamy….nie od dzisiaj wiadomo ze tak jest.
    Nie tylko Ewa-Joanna lubi panskie komentarze. 🙂
    Pozdrawiam.

  255. Xmax

    Od czasu do czasu wybuchają jakieś blogowe rozliczenia. Ale przyznam, że nie mam serca do takiej tematyki.
    Jakos nie mam potrzeby pilnowania tu porządku, nadzorowania – bo do tego się przecież te inicjatywy rozliczeniowe sprawadzają.

    No ale odpowiadam skoro mnie wywołują. Przez grzeczność.

    Tym niemniej, mam nadzieje że to koniec wczorajszego etapu tych rozliczeń. Doba może starczy. Oby … .

    Pozdrawiam

  256. Kartka z podróży
    13 kwietnia o godz. 14:11

    A przepraszam, że zapomniałem, kto tworzył Polskę. Już nadrabiam: Mieszko I, Bolesław Chrobry… Bierut, Gomułka…, Jaruzelski…, Kaczyński, Tusk…

    No, ale teraz tworzy PO-PSL od siedmiu lat, to dużo czasu, aby poprawić państwo istniejące teoretycznie…

  257. Takei-butei

    „A przepraszam, że zapomniałem, kto tworzył Polskę. Już nadrabiam: Mieszko I, Bolesław Chrobry… Bierut, Gomułka…, Jaruzelski…”

    Tak daleko bym nie siegał. Skupmy się może na 25 leciu.

    Jak napisałem wyżej do Wieśka59 nawiązując do tekstu o Polsce do którego odniosłeś się krytycznie:

    „W tekscie który poleciłem – o biznesmenach oszustach, którzy z premedytacją nie wypłacają swym pracownikom umówionych pensji jest dość szokująca kwota, którą podaje Inspekcja Pracy:

    “W samej Wielkopolsce (kiedyś synonim gospodarności i uczciwości) tzw pracodawcy wyrolowali swych pracowników na 25,7 mln zł wynagrodzeń – tyle wynoszą zaległości.”

    Przeciez zwyczaj bezkarnego okradania pracowników przez tzw pracodawców utrwalił się na początku lat 90. I przez ćwierć wieku dla dużej grupy tzw pracodawców stał się sposobem na prowadzenie biznesu – sposobem na życie.

    A tolerowały, chroniły to złodziejstwo ekipy polityczne od lewa do prawa. Nie pamietam rządu, który by wyegzekwowanie tak elementarnego prawa pracowniczego traktował jako swój priorytet”

    Pzdro

  258. @cynamon29

    Trudności ze zrozumieniem komentarzy opatrzonych nadpisem Staruszek biorą się z niechlujstwa oraz z lenistwa umysłowego.

    Wobec tego, że nie nasyciłeś swego komentarza jakimś kalectwem umysłowym i postąpiłeś zgodnie z wezwaniem Franciszka do pokory i pytasz, to wyjaśniam.

    To jest niebywały precedens.

    Komentarze opatrzone nadpisem Staruszek można bez zwłoki na choćby kilkuminutowe zastanowienie się uznać za metnĄ bredniĄ i nudziarstwo.

    No więc oddajmy honory koledze blogowemu.

    Zaprzeczylem społem i niebawem, bo zamierzona zmiana ma się dokonać bez udziału komentatorów. W tle, z zaangażowaniem pracujących na zapleczu pracowników Polityki Cyfrowej.

    Większość komentatorów traktuje ten blog i inne blogi jako platformę czatową i oczekuje natychmiastowej moderacji oraz niezwłocznego opublikowania. Takie bucowate podejście, sprawia wrażenie niezaspokojonej potrzeby szybkiego przerzucania się kwestiami jak w głównej sali giełdy.

    Tymczasem komentarz zostaje opublikowany i wstawiony do kolejki komentarzy o kilka pozycji dalej niż ostatni widziany komentarz.

    Skutek jest taki, że nie wiadomo, na co jest reakcją treść widzianego komentarza. Bez dłuższego przewijania wstecz nie skumasz.

    Gdy wielokrotnie zadawałem pytanie Czym jest blog?, to chyba poza nieobecnym od dłuższego czasu polskim Kanadyjczykiem nikt nie odpowiedział. Dlatego bawem umysłowo ocięzałego nadpisu Staruszek jest bełkotem. Normalno umysłowy musi mieć natychmiast i na łopacie i bez żadnych aluzji w rodzaju zabiegany czlowiek taki.

    Kupiłem nowy komputer z systemem operacyjnym Windows 8.1.
    Użtykownik takiego komputera na starcie jest przymuszany do założenia konta internetowego wedlug szablonu (w żargonie: zgodnie z maską) xxxxxx@outlok.com. I ja już takie konto mam.

    Moja pierwsza próba zarejestrowania się na portalu polityka.pl z nowym nickiem i z nowym adresem poczty internetowej nie powiodła się. Być może tym na górze nie spodobała się próba wejścia na portal polityka.pl nowego wcielenia Staruszka przechszczonego na nowy podpis wyświetlany w nadpisie komentarza.

    Poza podpisem cyfrowym praktycznie najczęstszym identyfikatorem domowego stanowiska komputerowego jest unikalny w skali blogu identyfikator rutera będącego furtką do sieci www. Nie wiem czy to ruter jest aniołem stróżem mojo-żoninego stanowiska komuterowego.

    Dotychczasowy adres dostawcy internetu zgodny z maską xxxxxx@neostrada.pl jest dzielony między moje ble-ble oraz aktywność żony jako zarządzającej obciążeniami finansowymi i przynoszącymi ulg przelewami z konta wspólnoty mieszkaniowej.

    Zatem ma zemrzeć Staruszek i przeżyć dotychczasowy adres poczty elektronicznej użyty przeze mnie do rejestracji na platformie polityka.pl. Ten dotychczasowy adres jak sięe okazało nie jest wystarczający, aby zalogować się na dwóch blogach: En passant oraz na Skrot myślowy z jenym machnięciem klawiaturą.

    Lotnym umysłom nie przeszkadza powtóre logowanie się na portalu polityka.pl, ale Staruszek jest jak wiadomo chory na umśle i ma żółwi refleks.

    Niespołem, bo goście bloga nie pomogą zmienić, bawem bo to potrwa.

    A Windows 8.1 jest do Windows XP jak wcielenie w muchę Jasia Kowalskiego. Ale rediwivus jest oczywiście bełkotem.

    Staruszek megalomańsko oczekuje, iż nie będzie się opuszczało co drugie słowo jego komentarza i NA OGROMENGO BEZCZELA zachęca do ujawnienia niezrozumienia słów nie stosowanych na imieninach u cioci a umieszczonych w jego komentarzu.

    A.l.f.o.n.s Jasio Kowalski na udach swych d.z.i.w.e.k tatuuje swe imię i nazwisko. Gdy idąc do burdelu, trzeba teraz zabrać głowę, bo może się tam spotkać nowe wcielenie Nocnego kowboja – tłumaczyć?

  259. Jeśli chodzi o epitet antynarodowych meneli, to nie ulega wątpliwości, że takie istnieją i w Polsce jest ich dużo. Ja jednak wolę posługiwać się epitetem menelstwa. Menelstwa u nas nie brak, bowiem zupełnie ominęła nas możliwość oparcia naszych elit na klasie ziemiańskich dżentelmenów, którzy też wywodzą się co prawda z rycerskiego menelstwa, ale za to menelstwa, które po 12 wiekach przekształciło się w klasę w dużej części, jeśli chodzi o męską część angielskiej arystokracji „ciot” z dobrymi manierami.

  260. Natomiast na blogu Pana Passenta zagościło pogranicze internetowego menelstwa polsko ruskiego. Chyba to jest jakaś karykatura sytuacji w Polsce w latach 50. kiedy Polską rządziła NKWD I NKGB przez swoich agentów, a rodzimi politrucy dysponującymi trzema słabo opanowanymi pojęciami odgrywali rolę komunistycznych inteligentów, potrafiącymi znaleźć odpowiedź na wszystko, dzięki odpowiedniemu ich zestawianiu. Rolę rządu na emigracji oraz polskiej inteligencji natomiast tutaj odgrywają: rząd polski, opozycja i dziennikarze. Na tym blogu wszyscy nazywani „reżimowymi”. Menelstwo, chamstwo, bezczelność, kołtuństwo, to o wiele za mało aby adekwatnie określić to co w propagandowych spryskiwaniach stron www spływa żałośnie po ekranie. I tak godzina po godzinie, dzień po dniu, tydzień po tygodniu i miesiąc po miesiącu. Niezmiennie to samo. Dziura w …..

  261. @fidelio , 14:04

    No wiec dobrze , skoro masz juz takie zwidy jak : cyt. ” tysiac much
    nad guano” t niech ci bedzie .
    W takim razie potwierdzam mojom
    godnosiom osobistom ze bylo to
    1 000 interesujacych much .
    Nie potwierdzam natomiast faktu ze
    te 1 000 latajacych much unosilo sie nad guanem .
    O guano w tej szerokosci i dlugosci
    geograficznej raczej ciezko .
    Chyba ze masz @fidelio swoj prywatny zapas .
    Aaa , to wtedy zmienia postac rzeczy .Wtedy to nie sa zwidy ,
    tylko twoje prywatne obserwacje
    nad twoim prywatnym guanem .
    Ty lubisz taki odorek , prawda ?

    Pozdrowionka.

  262. Zapytałem Tomáša Butta czy za kilka koron mógłby w podziemiach jednego ze swych kościołów pochować prochy Staruszka. Taką możliwość opisywała kiedyś Polityka.

    Niestety!
    Po konsultacjach z Cyrylem I w ramach załagodzenia sytuacji zrodzonej z odmowy Miloša Zeman przyjadzu na pogrzeb koalicji antyhitlerowskiej biskup odmówił. Konsultacje ponoć były nerwowe i padły ponoć w nich słowa: Polacy do gazu!. Jako człowiek pełen miłosierdzia biskup zalecił mi Pragę, a dokładnie Bródno.

    Wyczułem nieczyste intecje …

    https://www.youtube.com/watch?v=M4aZeAC_moo

  263. Staruszek

    O !!! Nahawica !!!

    Dzięki

    Pzdro

  264. @Staruszek , 15:20

    Aha !Gdybym wiedzial ze to takie proste , to bym Ci glowy nie zawracal .
    Ale dziekuje za obszerne
    wyjasnienie zagadnien bylo , nie
    bylo prostych w swej prostocie .

    Pozdrowionka.
    PS. pozdrow prosze ode mnie Pania
    Malgosie z zieleniaka .
    Naprawde mi przypadla do gustu .

  265. cynamon29:
    W tamtych antycznych czasach, ktore wspominasz z taka lezka w oku, produkowalem sie u red. Passenta rzeczywiscie sporadycznie. Ale wtedy alernatywa byl red. Szostkiewicz, do momentu, kiedy nie sfiksowal na temat swojej wlasnej wersji „poprawnosci” i „prawdomownosci”.
    Dyskusja to nie kopanina na slowa, a to, w przeszlosci, byla glowna metoda.
    P.S. Bywala tu rowniez Helena i jej drugie wcielenie i wielu wielu innych. Dla mnie wystarczalo tylko sobie poczytac niektorych.

  266. @Cynamon
    Odpowiadam ze sporym opoznieniem, ale zagladam na blog sporadycznie, zeby poszukac dawnych towarzyszy a wiec i Ciebie.
    Jak juz napisalem wczesniej, atmosfera na tym blogu stala sie niemila. Jest tu taki podrozujacy pan Ropuch, ktory zalewa blog taka slodko-uprzejmo-przewrotna galaretowata ciecza. Rozsiadl sie on tutaj jak to czynia Ropuchy i kiedy zwroci sie mu uwage , zeby wydzielal troche mniej tej melasy, wtedy on odwracajac ropucha ogonem skrzeczy albo kuma; Ciesze sie Lewy, ze cie widze. Albo „Przeciez ja zawse wysoko cie Lewy cenile; bo pisales o wygumuwaniu.”
    Na pana Ropucha nie ma rady, bo on zawsze wyleje z siebie te grzeczna galaretowata ciecz i przy okazji pochwali sie, ze ogladal jakis fim, ktory on zrozumial.
    Jednym z immanentnych elementow cieczy pana Ropucha jest smiertelny strzal w stylu:’Niepotrebnie jestes emocjonalny.
    Gdyz pan Ropuch przedstawia sie jako duch wolny, co to na wszystko patrzy z lotu ptaka, pardon ropuchy i do wszystkiego ma taki leciutko ironiczny dystans. W zwiaku z tym z panem Ropuchem nie pogadasz bo wyleje na ciebie ten zabojczy plyn, oplacze cie ta galareta, ze tylko bedziesz sie niepotrzebnie szamotal niczym @tjot w pajeczej sieci.
    Wiec ja dlatego zadko tu zagladam zeby nie musiec stykac sie z ta niemila substancja.
    Na wpis stasieku zareagowala wykwintnisia Ewa-Joanna, co to jak ta molierowska damulka wykrzywila z niesmakiem usteczka , co ewidentnie wskazuje na to ze jest oburzono. Drugi wykwintnis to PA214(pardon jesli pomylilem sie z cyframi, ale nie chce mi sie sprawdzic.
    No coz sa na wiecie gusta i gusciki, sa tacy, co to przepadaja za ropuchami.

    Inny temat. przypomnales znowu naszych ulubiencow Kaczynskich. Powiem ci , ze mi jest troche zal Lecha a zwlaszcza jego sympatycznej zony Marii. Jak kazdy rozsadny czlowiek, wiesz od poczatku, ze wine za katastrofe ponosza bracia Kaczynscy>. Ale sprzegly sie du dwie rzeczy: 1) Wyjatkowe niedolestwo niezguly Lecha(pamietasz te poplatane mikrofony, Irasiada, pana Burabura plus te wypite przez Lecha malpki) 2) Determinacja i zawzietosc Jaroslawa> To pomieszanie tych cech blizniakow to byla ta mieszanka wybuchowa, ktora doprowadzila Lecha na Wawel.
    Szkoda tych innych ludzi; Szmajdzinskiego Jaruge … itd, ktorzy dali sie zaprosic na poklad tegp nieszczesnego samolotu.
    Niedolezny Lech i zawziety Jaroslaw, to cos rownie niebezpieczne Jak Lubitz czy jakikolwiek terrorysta z dymiacymi butami. Szkoda, ze ci ludzie nie trzymali sie z daleka od tych „terrorystow”
    Pozdrawiam
    Ps
    Z fdelio, falczem, nemerem i jeszcze paroma bozymi barankami nie wymieniam mysli, bo tam jej nie uswiadczysz

  267. @PA2155, 5:11 czasu polskiego
    Piszesz: „zdegustowałeś mnie tym wpisem anty-Kartkowym.”
    Jako oportunista towarzyski, osobnik o łagodnym charakterze, tolerancyjny, odpowiadam Ci.

    Mnie poglądy polityczne blogowiczów zwisają, bo dyskusja jest zawsze durna, jeśli dotyczy gustu.
    Unikam też dyskusji o faktach. Tyle wstępu.

    ‘Kartka’ zdaje się zagłosuje na p. Ogórek – czy ja coś na ten temat napisałem?
    A mógłbym, bo pomysł Millera/XXX jest niemądry, tak samo jak wybór ‘Kartki’.

    Zarzucam, (co kilka tygodni zaglądam do en passant w poszukiwaniu czegoś ciekawego) ‘Kartce’ i kilku innym zawłaszczenie bloga firmowanego nazwiskiem mojej sympatii (coraz mniejszej, ostatnio wręcz zanikającej) dziennikarskiej, Daniela Passenta.

    Zarzucam nudne, dołujące, podpierające stereotyp Polaka jojczenie w stylu „oj niedobrze, niedobrze, dno-dna, kamieni kupa, Polska upada, zmieni się, kiedy prezydenturę zdobędzie p. Ogórek, idą nowe czasy, itp”.

    Proszę czytać moje „bez gustu” komentarze staranniej i zastanowić się czy spełnienie moich postulatów nie posłużyłoby blogowi, nie poprawiło ‘oglądalności’, nie zachęciło NOWYCH do wymiany opinii.

    Mam stosunkowo niski cholesterol, całkowity poniżej 200 i rozkład L&H znakomity. Żona prosi do stołu, nara.
    Serdeczne pozdrowienia „Kanadyjczyku”.

  268. Pomyslowosc „najbardziej wplywowego” wydaje sie nieograniczona . Tak samo wydaje sie , ze lepszej okazji dla p. Ogorek , zeby porozmawiac ( ona to uwielbia)i sprawdzic wrazenie jakie moglaby ewentualnie wywrzec na Nocnych Wilkach , dlugo a moze wcale , nie bedzie .Nie musiala by sie przy swojej …elokwencji specjalnie wysilac .
    Teraz albo nigdy a na dodatek pr. Komorowski , Duda ,czy nawet Jarubas albo Kukiz sa zupelnie bez szans .Duda na Harleyu D. ??Sorry .Za pozno na zapuszczanie brody a wasy zgolone .
    To ,ze „najbardziej wplywowy” cos kombinuje ( nie ma to jak dobry pretekst) widac golym okiem .

    „W rajdzie Nocnych Wilków nie przeszkodzi niechęć mieszkańców. – Nasza akcja „zapewne nie podoba się potomkom tych Polaków, którzy byli policjantami i nadzorcami w gettach żydowskich – mówi lider rosyjskich motocyklistów, którzy mają przejechać przez Polskę.”
    Potomkowie policjantow ..no no

  269. Tak składano Ukrainę.
    http://orientalreview.org/wp-content/uploads/2015/04/map-300×252.jpg
    Na naszych oczach będą ją rozkładać.

  270. Stasieku

    Mam wrażenie, że kręcisz wikłając się w sprzeczności tak jakbyś nie chciał wprost wyrazić o co Ci chodzi.

    Po co bowiem deklarujesz, że Ci „poglądy polityczne blogowiczów zwisają” skoro w następnym zdaniu podejmujesz z tymi pogladami polemikę ciążącą ku wyborom.

    Nie mówiąc już o tym, że bezsensowne jest jojczenie na „jojczenie” na blogu – dla samego „jojczenia”

    Czy nie prościej byłoby zamiast „jojczyć” ubogacić blog swą dawką politycznego optymizmu?
    Choćby wyborczego, bo najwyraźniej o to Ci chodzi.

    Pozdrawiam

  271. Stasieku
    „Mam stosunkowo niski cholesterol, całkowity poniżej 200”
    Ale to chyba za malo bo samo tylko prze-kartkowanie enpassanta , rozklad L&H zmienia na gorszy , czym by to nie .. czym by nie byl .
    Dlatego tez staram sie kartkowanie ograniczac , ale Nocne Wilki z Ogorek … sam rozumiesz . Pozdr.

  272. Stasieku

    Tak a propos wspomnianej przez Ciebie kandydatki Magdaleny Ogórek

    Jest już jej nowy materiał wyborczy. Główną zaletą materiału jest atrakcyjnośc kandydatki. No i hasło „Polska od nowa”

    Aż się z nią chce „od nowa”

    https://www.youtube.com/watch?v=YyI6MMdzLmg

    Pzdro

  273. olborski

    „Ale to chyba za malo bo samo tylko prze-kartkowanie enpassanta , rozklad L&H zmienia na gorszy , czym by to nie .. czym by nie byl”

    Jestem pod wrażeniem jak się poświęcasz.

    Pzdro

  274. Kartka zp
    Niepotrzebnie i pochopnie . Poswiecam sie dla Ogorek i to ona powinna byc pod wrazeniem . Przeciez napisalem to wystarczajaco wyraznie , chyba?

  275. olborski

    Przepraszam, ale nigdy nie piszesz wystarczająco wyraźne.
    Myslę zresztą, że celowo niewystarczająco wyraźnie piszesz by potem się móc z napisanego jakoś wyplatać.

    No chyba, że do Gospodarza blogu z interwencją piszesz. Wtedy jest wyraźnie.

    Pzdro

  276. Kartka zp
    Blisko ale niedokladnie . Pisze troche niewyraznie aby potem bylo sie do czego przyczepic bo to moje ulubione zajecie . ( czepianie sie a nie wyplatywanie czyni zabawe ciekawsza ) Ucze sie o „najbardziej wplywowego”

  277. olborski

    Rozumiem Cię

    Pzdro

  278. Lewy w galarecie, rzadkie danie w menu en passant, a szkoda.

  279. ……*……
    * *

    lasy
    birnam
    katński
    smoleński

    szarpią nas harpie
    erynie
    i znów nemesis daje znak

    kloto
    tnie

    IV 10

  280. y
    eh, dwa razy w ciagu 2 min. wyrzuca mnie z internetu;
    polaczenie czasami 5,6 kb sek; polyka litery, zdania, czasami caly tekst

  281. Z zawłaszczaniem bloga, to nie jest sprawa ani prosta, ani jasna, ale na pewno młoda.

    Pierwiastki związków jakie wyprodukuje kasta komputerowców już są wpisane do do Tablicy Międlenia.

    Witryna YouTube pozwala na zabronienie komentowania opublikowanego tam filmiku czy też filmowej kobyły.

    Możemy się tam również spotkać z powiadomieniem:

    Ten film jest prywatny. …

    i tylko swoi mogą go wyświetlić.

    Obie sytuacje na nowo przywołują pojęcie publikacji, cenzury oraz drugiego obiegu. Bardziej doświadczeni użytkownicy sieci znają pojęcie torrentu oraz sieci szyfrowanych.

    Niektóre elementy porządkujące publikowanie są znane od dawna.

    Moja przeglądarka Internet Explorer 8 pracująca w systemie Windows XP ze wpomaganiem przez Google Toolbar udostępnia przycisk przedstawiany jako Źrodła z wyskakujacym menu czułym na kontekst. Jest to przycisk ruchamiający program z gatunku czytnik kanałów.

    Jednokrotne (dające się odwołać) zlecenie przesyłania ich pod wskazany adres poczty elektronicznej wpisów (gospodarza) i / lub komentarzy (gości) imoże być początkiem procesu filtrowania zawartości bloga.

    Przypuśćmy, że @staruszek zaprenumeruje wpisy i / tylko komentarze z witryny ***http://pasent.blog.polityka.pl oraz w opcjach Outlook Express 6 wybierze z menu

    Narzędzia->Reguły wiadomości->Poczta

    ustawi

    Zastosuj tę regułę po przyjściu wiadomości
    Kiedy w treści wiadomości znajdują się określone wyrazy
    Staruszek

    i już nie będzie @staruszek powiadamiany o napisaniu właśnie przez siebie komentarza oraz o odwołaniu się do jego przydomku w treści cudzego komentarza.

    Głównym problemem komunikacji sieciowej nie jest ani trollizm, ani hejterstwo, ani wtórność treści, ani banalność tych treści.

    Problemem naczelnym jest nadmiar odrębnych przekazów.

    Istnieje inna programowa prosta metoda na zredukowanie blogowe @staruszka. W linii z wytłuszczonym wyrazem Staruszek wystarczy umieścić przycisk z symbolem i podwiązać procedurę ukrycia treści elaboratu @Staruszka.

    Uwaga! Nie wiem co WordPress myśli o moich pomysłach.

    Przycisk służący ukryciu treści spotkanego komentarza zmniejszyłby liczbę naciśniętych klawiszy potrzebnych do uciszenia na chwilę nudzącego gaduły.

    Proszę nie chrapać …

    Ewolucja trwa mimo protestów Tomasza Terlikowskiego.

    Niech obecni na blogu nie tracą nadzieii …

  282. ” Polska od nowa ” czyli kolejny pic
    na wode/fotomontaz .
    Ilez to juz ta biedna Polske odnawiano .Odnowicieli tejze to juz
    nie kopy ale tabuny wrecz !
    I co odnowiciel sie nowy znajdzie ,
    to zawsze ta „odnowe” sp…doli .Ogorek kojarzy mi sie z ogrodkiem
    warzywnym lub szklarnia , ale zeby
    z polityka i to odnowcza (ponoc) ?

    Starozytni niczego nie odnawiali a
    Colloseum czy tez piramidy w
    Egipcie , Ameryce Pld . stoja po dzis dzien .
    Wniosek : trzeba juz za pierwszym razem solidnie cos zbudowac i nie
    potrzebne sa zadne odnowy .
    Ale jak juz wielokrotnie tu na blogu
    pisalem – nad Polska wisi bardzo
    wredne UFO i wysyla wredne promieniowanie , tak ze i ta kolejna
    odnowa nie ma szans najmniejszych.
    No chyba ze w lozku , z pomoca
    niebieskiej tabletki .

    Pozdrowionka.
    PS. po lacinie „od nowa” to „ab ovo”
    co znaczy doslownie „od jaja” .
    No wiec beda kolejne jaja jak berety
    w polskiej polityce .
    Wystarczy poczekac.

  283. „Niech obecni na blogu nie tracą nadzieii …”
    Ze Miller szybko kupi Ogorek Harley-a D. a ona bedzie czekac na Nocne Wilki juz na polsko -bialoruskiej lub ukrainskiej granicy i w odpwiednim momencie ruszy (nie za szybko, zeby zdarzyli zawrocic ) na wschod . Nie beda mieli wtedy innego , lepszego wyjscia .
    Juz widze (popusciwszy wczesniej wodzow ..) te tytuly;
    Ogorek na Harley-u zatrzymala Nocne Wilki ! Moze nawet zastanowilbym sie na kogo glosowac ? Gdybym mogl to jeszcze zobaczyc !! Te falujace na wietrze blond … Eech … Cos mi to przypomnialo .. nie , nie , to bylo by zbyt piekne ..

  284. Zmyślenia ruskich wilków motocyklowych na temat roli polskiej policji w getcie, pokazuje jeszcze jeden tradycyjny front ideologiczny sowieckiej a potem rosyjskiej propagandy w postaci mieszania polskiej państwa podziemnego, jako czynnika sprawczego ze sprawą holocaustu i bohaterskiej armii czerwonej jako czynnika wyzwalającego Żydów z niewoli hitlerowskiej. Niedawno czytałem nawet książkę Richarda Lukasa na temat ludobójstwa polaków, gdzie dwa pełne rozdziały są poświęcone kwestiom stosunku Polaków do Żydów w czasie II WŚ. Lukas także omawia swoisty sojusz propagandowy ważnych kręgów historyków i publicystów żydowskich z propagandystami sowieckimi w kreowaniu faktów historycznych, które umacniają takie poglądy jak choćby owe prezentowane przez ruskich motorowerzystów. W ostatnim wywiadzie dla Newsweeka Niemcom podkreślał jak ważną rolą jest cezaryzm w polityce rosyjskiej, a wcześniej sowieckiej w postaci polityki dziel i rządź. Wykorzystywanie każdej możliwości skłócania mniejszości narodowych, po to aby kompromitować i mieszać się w sprawy wewnętrzne innych krajów. Stąd też Polska i Polacy oddychają dzisiaj z ulgą w sprawach własnego bezpieczeństwa wewnętrznego, choć moralnie może nie powinni, że jesteśmy krajem homogenicznym narodowo i państwem unitarnym. W tym kontekście jednak opinie o antynarodowym menelstwie i agenturze wpływu nie są wyrazem nienawiści do „ludu postępowego”, lecz raczej wyrazem realizmu politycznego. Generalnie uważam, że wiele haseł PiS, także i te które są prezentowane jako niedopuszczalne, jak np. o menelstwie są wyrazem realizmu, który jednak nadmiernie uogólniony na wszystkich przeciwników PiS-u jest obiektywnie szkodliwy.

  285. Cynamon29

    Bardzo poważnie do tego hasła podchodzisz.

    Ja tam zdaję się na męską intuicję.
    Jesli ma alternatywy „Wybierz zgodę i bezpieczeństwo” z Komorowskim lub „Przyszłość ma na imię Polska” Dudy to w ciemno obstawiam „Polske od nowa” z Ogórek.

    Jak napisałem wyżej z Ogórek to aż się chce odnowę robić.

    Pzdro

  286. @Lewy , 17:07
    (pozwol ze pozostane przy starym
    nicku , chyba ze wolisz nowy)

    Fajnie Cie znowu poczytac , tak by
    zacza K.z.p. , ale ja zaczne po mojemu: Witaj stary druhu na
    wciaz tym samym ale i innym jednoczesnie „En passant” !

    Uwaznie przeczytalem Twoj komentarz , podobnie jak tak samo uwaznie przeczytalem komentarze
    (do mnie i nie do mnie) @stasieku .
    I zauwazylem pewna zbieznosc :
    obaj odpusciliscie blog , poniewaz
    atmosfera i komentatorzy wam nie
    odpowiadaja .
    W zwiazku z ta zbieznoscia wpadlem na iscie diabelski pomysl .
    Mianowicie : gdybysmy tak we trojke sprobowali rozmawiac , komentowac siebie nawzajem ,
    unikajac jednoczesnie wszelkich zaczepek i komentarzy blogerow
    ktorych opinie nas nie interesuja ?
    Taki klub w klubie ?
    Mysle ze to by sie udalo .
    Malo tego – gdyby sie udalo i fama o tym poszlaby w swiat blogowy , niejeden z banitow/banitek by powrocil „na lono” tego blogu .
    Te slowa kieruje jednoczesnie do
    @stasieku i prosze o przemyslenie
    mej propozycji .
    Jeszcze nie jest za pozno .

    Pozdrowionka.

  287. olborski

    „Gdybym mogl to jeszcze zobaczyc !! Te falujace na wietrze blond … Eech … Cos mi to przypomnialo .. nie , nie , to bylo by zbyt piekne ..”

    Wiem o czym myslisz. Chcesz to masz … .

    Poniżej Gilda Texter w „Znikającym punkcie” – scena z Kowalskym

    http://www.choppertownnation.com/video/vanishing-point-gilda-texter

    Pzdro

  288. Kartka z podróży
    13 kwietnia o godz. 14:32

    Dla wielu, jakieś „prawa pracownicze” to wymysł komuny…
    Najlepszy byłby dyktat pracodawców wspieranych przez państwo i jego aparat przemocy.
    Świadomość tego, że rzekami krwi opłacono obecne normy pracy, standardy BHP, jest dzięki naszym mediom dość nikła.
    Związki zawodowe, to dla wielu jakiś przeżytek, relikt socjalizmu, roszczeniowcy i lenie.

    Pomijając zaszłości.
    Ideałem jest robot.
    Na wielu stanowiskach zastąpi człowieka.
    Nawet zatrudniającym 200 000 osób naszym call center grozi likwidacja dzięki robotyzacji i informatyzacji.
    Człowiek jako konsument jest NIEZBĘDNY, jako pracownik jest kosztem.
    Dylemat kapitalizmu i EGOIZMU pracodawców, jednocześnie.

  289. @cynamon
    „Taki klub w klubie ?”

    Nie wysilaj się tam, pomogę Ci, jest na to adekwatne określenie: towarzystwo wzajemnej adoracji 🙂

  290. Cynamon29

    „gdybysmy tak we trojke sprobowali rozmawiac , komentowac siebie nawzajem ,
    unikajac jednoczesnie wszelkich zaczepek i komentarzy blogerow
    ktorych opinie nas nie interesuja ?
    Taki klub w klubie ?”

    Przepraszam, że się wtracam ale posrednio ta sprawa mnie dotyczy ponieważ jak zauważyłem Stasieku oraz Lewy mojej skromnej osobie poswięcają swoje komentarze.

    Dlatego chciałbym sie zapytać czy zamierzacie w ramach „klubu w klubie” dyskutować na jakieś neutralne tematy?
    No bo jeśli w dalszym ciągu twórczość blogowa Lewego i Stasieku będzie mnie poświęcona to siłą rzeczy będę musiał odpowiadać i Was niepokoić. Tak więc chcąc nie chcąc Koledzy będa narażeni na kontakt ze mna.

    A niechciałbym spokoju zakłócać w Waszym gronie.

    Pozdrawiam

  291. Wiesiek59

    „Ideałem jest robot.”

    To jest kwadratura koła, bo przecież masową produkcję dokonaną przez roboty ktoś bedzie musiał za coś kupić. Więc w jakiś sposób na nią zarobić.

    Zdaje się, że tym dylematem nikt sobie jak na razie nie zawraca głowy.

    Pzdro

  292. tejot
    13 kwietnia o godz. 13:12 pisze: Jeśli widzi się najnowsze czołgi i wyrzutnie rakietowe w Donbasie jako zakupione w sklepie …

    Szanowny Tejot’cie,
    A kto, gdzie i kiedy to powiedział bądź napisał?

    Rozumiem, ze to trawestacja pewnej wypowiedzi, tylko że mi się nasuwa w takim razie pewna analogia. Taka oto
    – była sobie regularna armia pewnego europejskiego państwa, obdarta, w pepegach, wygłodniała i zmęczona wieloletnim konfliktem zbrojnym a z drugiej strony była pięknie umundurowana, takie „ zielone ludziki” a właściwie to bardziej brunatne, świetnie wyposażona, z takimi emblematami na czapkach i rękawach – UCK, partyzantka po prostu. I popatrz. Mieli taki fajny sklep, że doprowadzili do referendum i się „usamostanowili”, ku zadowoleniu i z akceptacją właścicieli sklepów.

    Dzięki temu maja teraz „Bondsteel Camp” i kupę pracy dla qrew go obsługujących i płacących haracz bezkarnemu gangowi z rodziny handlarza narządami porywanych tubylców z innej nacji bądź jeńców a reprezentowanemu przez premiera tego kraju. Niektórzy załapali się też do firmy handlującej afgańskimi „płodami rolnymi”, którego to „rolnictwa” jeszcze talibowie – wstrętni terroryści – nie dali rady wytrzebić, bo cały czas jeszcze jest chronione. Wiadomo przez kogo i poco, tak?
    Inni maja dość wolności i niepodległości i zwiewają ze swego kraju jeszcze intensywniej niż Polacy.

    Nawiasem mówiąc, to o sklepie z czołgami i wyrzutniami słyszę pierwszy raz, ale co ja tam wiem, poza tym, że takim sklepem była Ukraina sprzedając tyle broni, że pod tym względem miała jeszcze niedawno 4 miejsce w Świecie .

    Pozdrawiam, Nemer

  293. Kartka zp
    Ten Twoj vanishing okazal sie vanished ale jak na (…) jeszcze niezle kombinujesz
    Wystarczyloby to . W koncu kandydatka na P. Wyobraz sobie tylko Hilary C w takiej akcji . Ten Miller !
    https://www.youtube.com/watch?v=dNoCkgPOYPk

  294. Kartka z podróży
    13 kwietnia o godz. 20:15

    Ten dylemat przerabiany jest właśnie na naszych oczach.
    Eksport chiński spadł o 15%.
    Dlaczego?
    Brak zamówień.
    Dlaczego taki spadek?
    Bezrobocie, cięcia płac na Zachodzie, spowodowały spadek ilości i siły nabywczej KONSUMENTÓW.

    CHINY WYKARASKAJĄ SIĘ, POBUDZAJĄC WEWNĘTRZNY RYNEK.
    Jak pobudzić rynek Zachodu?
    Zwiększając płace?
    Czy też obniżając stopy procentowe dla KONSUMENTÓW?
    Bo banki dość długo już mają kredyty o ujemnej stopie?

    Polski eksport jak na razie wypada zaskakująco dobrze.
    Tyle że polski konsument ma do dyspozycji trzykrotne mniej środków do dyspozycji, przy porównywalnych cenach towarów.
    Jak długo można konkurować płacami?

  295. @fidelio , 19;57

    ” towarzystwo wzajemnej adoracji ”

    Ja tak nie uwazam .
    Ty zas mozesz tak uwazac Czyzby znajomosc tematu wynikala z twego doswiadczenia i autopsji ?

    Pozdrowionka.

  296. @Kartka z podróży
    Najedzony wykwintnie, zadowolony i lekko napity dobrym rocznikiem, przeczytałem adres mojego druha ‘Lewego’, skierowany do druha ‘cynamona29’, w większości poświęcony Tobie.
    ‘Lewy’ Cię rozpoznał już dawno. Ta ropuchowatość, ta galareta która oblewasz pojęcia/ludzi/wydarzenia, to PISowskie odwracanie kota ogonem, brr.

    Albo to zdanie do mnie:
    „Mam wrażenie, że kręcisz wikłając się w sprzeczności tak jakbyś nie chciał wprost wyrazić o co Ci chodzi.”
    oznacza, że nawet żołnierska prostota tekstu do Ciebie nie dociera.
    Gdzie ja się wikłam?!
    Że wspominam o Twoim wyborze kandydatki na głowę państwa?
    Przecież ja w swoich postach do Ciebie „jojczyłem, abyś nie jojczył”. Zarzucałem Ci ignorancję polityczną, infantylizację wszystkich zjawisk społeczno-politycznych, zabawową antypaństwowość.
    Nie chcesz państwa, a wymagania państwu stawiasz. Byłeś gotów winić Tuska za każdy wypadek samochodowy, bo „nie wybudował planowanych autostrad”.

    Twój sposób podejmowania dyskusji spienił wielokrotnie ‘tejota’. Zwracał Ci ‘tejot’ uwagę, abyś nie manipulował tekstem, tym bardziej, że niektórych fragmentów nie rozumiesz, albo przypisujesz im znaczenie, o którym autor nie miał pojęcia.
    Coś wyciągasz z kontekstu i rozwijasz, rozwijasz, jedziesz po kartkowemu, poprawną polszczyzną.

    ‘Kartko’, zastanów się nad swoją nadaktywnością blogową. Żebyś chociaż napisał w kwietniu, że kwiatek widziałeś na wycieczce, że Polska w 25 latach osiągnęła najwięcej wśród KDLów, Polacy dokonali cudu, mając Kaczyńskich i biskupów.
    Tak, biskupów, bo w ostatnich 25 latach hierarchowie, proboszczowie ze swoimi komitetami/ambonami, są hamulcowymi w rozwoju.
    Oceniam, że straciliśmy w tym okresie miliardy/lata rozwoju przez zacofany kościół i kretyńską opozycję.
    A jak Polacy potrzebują DUCHA udowodniły lata 90 z JPII.
    A o istocie/znaczeniu konstruktywnej opozycji poczytaj/posłuchaj ze źródeł brytyjskich.

    I nie łżyj ‘Kartko’, także nie zakłamuj się, miej Boga nad sobą, choć chyba nie wierzysz.

    PS
    Dla tych, którzy ten wyraz troski o morale ‘Kartki’ traktują jak atak personalny, mam jedną radę.
    Przeczytajcie odpowiedzi ‘Kartki’. Zauważycie, że on się nie obraża, ‘Kartka’ próbuje z typową dla siebie protekcjonalnością być ponadto, ‘Kartka’ swoje wie, tak jak Ernest Guevara dąży do światowej rewolucji, a przynajmniej chce „zacząć Polskę od nowa” (whatever it means)

  297. “Ideałem jest robot.”
    ===========
    W gospodarce rynkowej nie ma ideałów. Potrzebny jej jednak jest sprawnie funkcjonujący mechanizm rozwiązywania sporów (także pracowniczych). W tym kontekście warto pamiętać o globalizacji kapitalizmu oraz tzw. Konsensusie Waszyngtońskim, który oznacza neoliberalne kierunki ekonomiczne popularne w latach 90. Otóż globalizacja kapitalizmu zaczęła się od upadku gospodarek planowych i jednocześnie zakończenia tzw. zimnej wojny. Przez globalizację należy rozumieć umiędzynarodowienie gospodarki światowej, a nie jej urynkowienie. Co się więc stało wówczas w latach 90? Ano upadły wszystkie wyizolowane gospodarki nie tylko krajów komunistycznych, ale także gospodarki trzeciego świata. Były one nie tylko wyizolowane, ale w gruncie rzeczy były to gospodarki oparte na ekonomice nacjonalistycznej. Upadły one pod presją MFW, który zastosował jednolite reguły ekonomiczne. Polska poddała się temu dyktatowi i wygrała, bowiem nasz wzrost gospodarczy jest mocny i niezaprzeczalne. Rosyjska gospodarka jednak pod tym dyktatem upadła. Upadek gospodarki Rosyjskiej który trwa do dzisiaj i będzie trwał dalej był wynikiem cofnięcia się Rosji w połowie drogi terapii szokowej, a po drugie był wynikiem przegranej Rosji nacjonalistycznej, zawłaszczonej przez grupy interesu z KGB, mające ambicje imperialne z dyktatem międzynarodowego kapitalizmu (w tym kapitalizmu azjatyckiego, także Chińskiego). Rosja więc ma biedę i propagandę w stylu faszystowsko komunistycznym z najlepszych lat stalinizmu, czym epatuje na inne kraje za pośrednictwem platformy multimedialnej „Sputnik”. Polska zaś uczestniczy w globalnym wyścigu szczurów w którym startuje i bierze udział cały czas z mało uprzywilejowanej pozycji. I w tym właśnie wyścigu sytuacja pracownicza jest rzeczywiście nie do niepozazdroszczenia, choć nie jest fatalna. Polska lewica postkomunistyczna nie miała nigdy żadnego remedium na ten stan rzeczy, gdyż popiera interesy zawodowe bandy pasożytów i meneli antynarodowych, bogacących się na pracy ludzi świata pracy, a swoje role społeczne managerów, prawników lub urzędników grających jak w podłej sztuce w zapadłej dziurze. Polska prawica zaś w tym stanie rzeczy uznała że wartości konserwatywne, syndykalne zlane w polską odmianę katolickiego tradycjonalizmu integralnego oraz bezkompromisowa walka z menelami antynarodowymi jest najlepszą odpowiedzią. Niestety nic bardziej błędnego….

  298. Wiesiek nie łudź się Chiny się nie wykaraskają, bo interesy bonzów partii komunistycznej Chin Ludowych wzięła tam górę nad interesami samych Chińczyków. W ten sposób Chiny znalazły się po wielu latach koniunktury na ścieżce spadkowej, choć nie tak bardzo jak Rosja. Jedyna rada dla Chińczyków podobnie jak dla Rosjan jest teraz tylko taka… pozbycie się swoich bezpieczniackich i partyjnych elit, które stały się ich absolutnym feudalnym właścicielem. Właścicielem ogłupiałych niewolników zatrutych głupotą haseł imperialnych, rzucanych zdegenerowanym biedakom na osłodę życia której jest do d…. i zawsze takie już będzie.

  299. Kartko z Podróży,
    z tym szermowaniem słowem „pracodawca” czy „pracodawcy” to – moim zdaniem – przesadzasz wypaczając tym samym rzeczywisty obraz zjawiska, bo
    to nie są żadni pracodawcy tylko gangsterzy mający oparcie w lokalnych mafijnych strukturach, w administracji, w aparacie ścigania i sprawiedliwości.

    Pracodawca, który nie płaci a gangsterem nie jest, jest zgubiony! – bo w końcu trafi na taką grupę zatrudnionych w taki czy inny sposób, którzy maja wykupione „ubezpieczenie” i kończy się to fatalnie dla niego albo kogoś mu bliskiego.
    Znam taką sprawę, nie zapłacił i wkrótce dostał taki wp….dol we własnym domu, że się przekręcił.
    To wszystko nie jest takie proste.
    Tam, gdzie „pracodawca” pozwala sobie na niepłacenie czy oszukiwanie pracobiorców, to z wielkim prawdopodobieństwem funkcjonuje w ramach „przestępczości zorganizowanej”, która – jakby to wynikało ze statystyk – to w ogóle w RP nie istnieje.

    Pozdrawiam, Nemer

  300. @cynamon
    „Ja tak nie uwazam”

    To też ma swoją nazwę: wyparcie 🙂

  301. @Nemer
    ” “przestępczości zorganizowanej”, która – jakby to wynikało ze statystyk – to w ogóle w RP nie istnieje.”

    RP jest państwem Zgody i Bezpieczeństwa.

  302. @Kartka z podróży, 20:05
    Powinieneś się cieszyć, że kilku starych komentatorów zajmuje się Tobą.
    O Hillary Clinton napisałeś, jak zwykle serdecznie, coś w rodzaju „też nie lubię tej baby”.
    Uważasz, ze warto ciągnąć temat wyborów w USA?
    Pisać „tego nie lubię, tamtego lubię”, choć nie znam angielskiego i wiedzę czerpię z Pudelka”?

    ‘Kartko’, powiedz proszę, kiedy napisałeś coś oryginalnego, przedstawiłeś jakąś własną koncepcję państwa/podatków/obronności?
    No powiedz, a przeczytam starannie, wiem jak grzebać w archiwum ePolityki, przedstawię swój punkt widzenia.

    ‘En passant’ przez lata był miejscem wymiany poglądów. Opinie niezapomnianego ‘TO’, ‘wieśka59’, ‘TJ’ ekscytowały swoją innością/oryginalnością, choć były przewidywalne.
    Teraz prosisz aby „zejść z Ciebie” mimo, że trudno schodzić z kogoś, kto.
    W bilansie 15 marca na 350 komentarzy występuje jako autor lub adresat 89 razy
    W bilansie 24 marca na 175 komentarzy występuje (odpowiednio) 66 razy.
    Zajmujesz ‘Kartko’ 30% cudzego blogu!
    To zobowiązuje.

  303. Suto polane : „pracodawcy jako gangsterzy mający oparcie w lokalnych mafijnych strukturach, w administracji, w aparacie ścigania i sprawiedliwości.”

    Czuć w tym aktualną problematykę Rosyjską. No, niestety w wypadku Rosji i Chin jest tylko jedna rada aby nie żyć bez końca w rzeźni inteligentów i systemie niewolniczym dla ludzi pracy. Fizyczna eliminacja bezpieczniackiej i partyjnej elity. To jest tak chory organ tych społeczeństw, że musi być bezwzględnie wycięty, a ślad po nim wypalony trzy razy. I jeszcze z każdym wypalaniem trzeba pluć za siebie po trzy razy.

  304. @stasieku
    „PS
    Dla tych, którzy ten wyraz troski o morale ‘Kartki’ traktują jak atak personalny, mam jedną radę.
    Przeczytajcie odpowiedzi ‘Kartki’. Zauważycie, że on się nie obraża”

    Przecież to jest właśnie główny zarzut waszego druha @Lewego, że się nie obraża i was ta galaretowata masa kartkowego ZEN oblewa i się wzdrygacie wtedy strasznie. Także ten musicie chyba zwołać zebranie drużyny i ustalić wspólną linię, bo widzę niekonsekwencję.

  305. @stasieku
    „Zajmujesz ‘Kartko’ 30% cudzego blogu!”

    Ludzie, którzy nie odróżniają bloga od komentarzy pod nim.

  306. Przeczytałem Nemera analizę satyryczną Ukrainy i mam wrażenie, że natknąłem się na łudzące podobieństwo zastosowanej w tej analizie metody propagandowej do poradzieckiego propagandowego filmiku, szeroko rozpowszechnianego w sieci, w którym człowiek radziecki z dumą i przekornie przyznaje – „jestem okupantem” stwarzając dla jednych (mocarstwowców) przyjemnie brzmiący kontrapunkt, a dla innych chcących zrozumieć cokolwiek, śmieszną demonstrację zarozumiałości mocarstwowej ubierającą Rosję w garniturek skromnego kraiku, który niczego więcej nie chce, jak tylko robić porządek u siebie. A to „u siebie” może być wszędzie.
    Pzdr, TJ

  307. Stasieku

    1. Jesli w pierwszym zdaniu komentarza piszesz: „Mnie poglądy polityczne blogowiczów zwisają, bo dyskusja jest zawsze durna, jeśli dotyczy gustu.” a nastepnym dodajesz: „‘Kartka’ zdaje się zagłosuje na p. Ogórek ” to się wikłasz bo głosowanie jest kwestią pogladów – w każdym razie dla mnie.
    Byc może dla Ciebie to nie jest kwestia poglądów politycznych ale dla jest.

    Jeszcze jedna uwaga:

    Zwróć uwagę, że się motasz zarzucajac mi „PISowskie odwracanie kota ogonem” a równocześnie podnosząc, że głosuję na Ogórek.
    Zdecydują się na coś w koncu.
    No chyba, że Ty jak przed laty – „Kto nie z Mieciem tego zmieciem”

    2. A cóż to jest jak nie jałowe „jojczenie”?”:

    „Zarzucam nudne, dołujące, podpierające stereotyp Polaka jojczenie w stylu „oj niedobrze, niedobrze, dno-dna, kamieni kupa, Polska upada, zmieni się, kiedy prezydenturę zdobędzie p. Ogórek, idą nowe czasy, itp”.

    Stasieku, to nie zarzuty – to „jojczenie”. „Jojczysz” na „jojczenie”, jak to sam nazwałeś.

    3. „Zarzucałem Ci ignorancję polityczną, infantylizację wszystkich zjawisk społeczno-politycznych, zabawową antypaństwowość.”

    Wybacz ale to są ogólniki

    4. „Byłeś gotów winić Tuska za każdy wypadek samochodowy, bo „nie wybudował planowanych autostrad””

    Abstrahując już od tego, że sobie Tuskiem nie zawracam głowy odkad przestał być premierem to jednak tych zaplanowanych autostrad nie wybudowal. A za wypadki samochodowe go nigdy nie winiłem.

    5. „Twój sposób podejmowania dyskusji spienił wielokrotnie ‘tejota’. Zwracał Ci ‘tejot’ uwagę, abyś nie manipulował tekstem, tym bardziej, że niektórych fragmentów nie rozumiesz, albo przypisujesz im znaczenie, o którym autor nie miał pojęcia.”

    Nie podpieraj się Tejotem tym bardziej, że Ci dziś zasugerował by go nie mieszał w personalne sprawy.
    To są polemiki i problemy Tejota i moje.

    6. Dzięki za odzew na moją prośbę i ubogacenie optymizmem dotyczącym III RP dyskusji blogowej.
    Przypomniało mi dreszcze Bieńkowskiej pod słynny „Hey jude” z kampanii do PE.

    7. „ostatnich 25 latach hierarchowie, proboszczowie ze swoimi komitetami/ambonami, są hamulcowymi w rozwoju.”

    Za to, że kler trzesie tym krajem powinieneś podziekować partii, którą wybierałeś a nie do mnie mieć o to pretensje. Ona przeciez ten stan rzeczy utrwala.

    8. Dzięki za miłe mi porównanie do Ernesta Che Quevary.

    Choć to znów jest w sprzecznosci z powyższym „PISowskim odwracaniem kota ogonem”

    Pozdrawiam

  308. Rosja w podziale globalnym Pn Płd. znalazła się na południu, w dużej mierze dzięki polityce W. Putina. Warto pamiętać o tym, że ona była od początku konfrontacyjna wobec USA i EU. Rosja ten biedny kraj ma bowiem wielkie ambicje, a ekonomicznie jak zawsze: jest karłem. O Rosji do dzisiaj tak się pisze w kontekście światowej biedy: „1,3 mld ludzi musi obecnie przeżyć za mniej niż 1 dolara dziennie, 3 mld za mniej niż 2 dolary dziennie; 3 mld żyją bez podstawowych urządzeń sanitarnych, 2 mld obywa się bez elektryczności. Martwimy się kryzysami finansowymi. gdy tymczasem w Dżakarcie, Moskwie, czy Afryce Subsaharyjskiej, w slumsach Indii i barrios Ameryki Łacińskiej na każdy kroku spotyka się dramatyczną nędzę”.
    ========
    P.S. Dzięki internetowi i my w Polsce możemy poczuć nędzę Rosji. Nędzę intelektualną, którą zawdzięcza ona swoim elitom KGB-owskim, formacji która ma jedną zasługę, uczyniła z Rosji jedną z najkrwawszych w historii rzeźni narodów (głównie rosyjskiego i ukraińskiego), oraz obszar największej deprawacji socjalnej i mentalnej ludu pracującego.

  309. Stasieku

    1. „Teraz prosisz aby „zejść z Ciebie” mimo, że trudno schodzić z kogoś, kto.”

    Czy Ty masz problem ze zrozumieniem krótkich tekstów?

    Jesli Cynamon29 sklada Tobie i Lewemu propozycję utworzenia jakiegoś izolujacego się od blogu klubu a Ty wraz Lewym mnie poświęcacie ostatnio całość swych nielicznych tekstów to chyba mam prawo się zapytać na czym bedzie polegała owa izolacja. No bo jesli chcecie w tej izolacji pisać na mój temat to bedę ją Wam zakłócał.
    A nie chciałby Wam zakłócać spokoju – tej terapii jak rozumiem. Gdzie w tym widzisz jakieś moje „prośby by zejść ze mnie”.

    Tym bardziej, że mnie cieszy mozliwość dyskutowania na przykład z Tobą.

    2. „‘Kartko’, powiedz proszę, kiedy napisałeś coś oryginalnego, przedstawiłeś jakąś własną koncepcję państwa/podatków/obronności?”

    Nigdy, bo to nie jest miejsce dla przedstawiania własnych koncepcji tylko luźnych dyskusji nad felietonem Gospodarza.
    Blog to miejsce prowadzenia dyskusji politycznych a nie katedra czy mównica partyjna do wygłaszania referatów, manifestów czy odezw.

    3. „Zajmujesz ‘Kartko’ 30% cudzego blogu!”

    Nie blogu tylko jego częsci przeznaczonej do dyskusji. Korzystam z prawa do nielimitowanej przecież przez Gospodarza dyskusji.
    Zresztą nic przecież nie stoi na przeszkodzie byś pokonał ten wskaźnik.

    Pozdrawiam

  310. Nemer

    „Znam taką sprawę, nie zapłacił i wkrótce dostał taki wp….dol we własnym domu, że się przekręcił.”

    No ale musiał trafić na świadomych swych praw robotników. A to jest jednak niestety mniejszość w naszych realiach.

    Karol Marks rozróżniał tzw „klasę w sobie” od „klasy dla siebie”. Pierwsza jest jeszcze taka bezwolna, bez poczucia solidarności i własnych praw. Ale drogą walki klasowej doznaje uswiadomienia i zmienia się w tę drugą – z poczuciem wspólnoty interesów.

    Pracodawca o którym piszesz najwyraźniej miał nieszczęście trafic na przedstawicieli tej drugiej klasy – już „klasy dla siebie”

    Miejmy nadzieje, że ten proces dojrzewania klasowego będzie postępował i wymusi na pracodawcach wyplacanie na czas i w ustalonej wysokości pensji swym pracownikom.

    Pzdro

  311. Kartka z podróży
    13 kwietnia o godz. 15:18

    Ktoś tym ludziom, co rop… Polskę, dał władzę. Ostatnio: Passent, który ma klęcznik do leżenia plackiem przed władzą.

    A Polska? Gdy murarz sknoci twój dom, to przecież nie oskarżasz domu…

  312. Kartka z podróży
    13 kwietnia o godz. 21:47
    Stasieku

    5. “Twój sposób podejmowania dyskusji spienił wielokrotnie ‘tejota’. Zwracał Ci ‘tejot’ uwagę, abyś nie manipulował tekstem, tym bardziej, że niektórych fragmentów nie rozumiesz, albo przypisujesz im znaczenie, o którym autor nie miał pojęcia.”
    Nie podpieraj się Tejotem tym bardziej, że Ci dziś zasugerował by go nie mieszał w personalne sprawy.
    To są polemiki i problemy Tejota i moje.

    Mój komentarz
    Czytam @stasieku i go rozumiem. Czytam Ciebie Kartko i nie zawsze rozumiem.

    Dyskusja na tematy polityczne może być prowadzona w dwóch stylach:

    1) Potocznie. A co oni tam wiedzą, na…j nam to, do ..y jest ta ichna polityka, itd

    2) W sposób uporządkowany. Slogany, wykręcanie myśli, nie zapowiedziana fragmentaryczność i selektywność nie powinny stanowić podstawowego podłoża do argumentacji.
    Pzdr, TJ

  313. Takei-butei

    „Gdy murarz sknoci twój dom, to przecież nie oskarżasz domu…”

    Masz rację. Ktoś Polskę tak a nie inaczej zbudował.

    Pzdro

  314. Tejot

    Również czasem Cie nie rozumiem.
    I zwracam żartobliwie uwagę „pracuj na tekscie”.

    Ale rozumiem na przykład czemu zdarza Ci się nie odpowiadać na komentarze, przemilczać ich niewygodne fragmenty albo stosować logoreę.

    Rozumiem wiec się nie czepiam. Odpuszczam. A z logei żartuję.

    Pzdro

  315. Polecam stasieku , Lewemu (Polakowi) oraz cynamonowi29 zalozenie wlasnego klubu dyskusyjnego pelnego nowych idei panstwowotworczych. Tak jak to oni chca i deklaruja.
    No i niech postawia pomniki tzw. wielkim nieobecnym, ktorych tak holubia.
    Nawet u TO bylo pelno „chciejstwa” i sloganow.

  316. stasieku:
    Moze na poczatek napisz cos o Hilary Clinton. Tylko nie w stylu „amerykanistow” znad Wisly.

  317. Tejot

    Jeszcze uzupełnienie

    Stasieku rozumiesz bo masz z nim wspólny obraz świata, wspólne poglady polityczne. I w końcu co najważniejsze wspólny jezyk – w znaczeniu semantycznym.

    Ja mam inny obraz świata i inne poglądy. I innymi słowami opisuje świat – w tym przypadku politykę.

    To powód, że mnie czasem nie rozumiesz.

    Tym bardziej, że w tych dyskusjach blogowych Wam nie tyle o zrozumienie idzie co o zwalczanie tego odrębnego od Waszych wyobrażeń świata.

    Mnie Twój świat, Twój sposob myslenia mimo krytcznych komentarzy, które Ci poświęcam ciekawi. Zresztą nie tylko Twój bo wiekszości tu piszących.

    Natomiast myslę, że mój obraz świata Ciebie nie za bardzo.

    Pzdro

  318. Kartka z podróży
    13 kwietnia o godz. 22:18

    Nie ktoś, a konkretne osoby, znane z nazwiska i imienia i coraz lepiej nagradzane za swoje buble…

  319. Takei-butei

    „Nie ktoś, a konkretne osoby, znane z nazwiska i imienia i coraz lepiej nagradzane za swoje buble…”

    No tak, klasa rządzaca w nieomal niezmienionej formie od ćwierć wieku.

    Nawiązując do nagradzania – nie chciałbym być upierdliwy ale Kaczyński, któremu chyba sprzyjasz też niezwykły prezent ufundował klasie rzadzącej. Myslę o zniesionym przez niego podatku spadkowym.
    Prezent niezwykle hojny dla garstki najbogatszych – ewenement na skalę europejską.

    Nie mówiac już o likwidacji 40 procentowej stawki podatku dla osób o najwyższych dochodach.

    Usprawiedliwić Prezesa może tylko to, że uczynił to na spółkę (głosami) z Platformą Obywatelską.

    Rozumiesz … POPiS

    Pzdro

  320. Panowie i skryte w tle panie!

    Czlowiek jest w modelowym ujęciu zdolny utrzymać uwagę na od 6 do 9 obiektów. To zalecenie dla prezentujących złozone systemu hierarchicznie złożonych obiektów ma swe odzwierciedlenie w zaleceniu budowy zespołów ludzkich: szeroko rozumiana demokracja kończy sie na liczności gromady: 8 osób. Mniej lczna zbiorowośc wczesśniej lub póżniej stanie w punkcie rónowagi chwiejnej: w smierć wspólnoty skłóconych z absurdalnych powodów niezrozumiałych dla postronnych lub ku towarzystwu wzajemnej adoracji.

    Gdy buc uważający się za inteligenta oświadcza iż czlowiek jest istota stadną, to wcale nie musi kryć się jego przekonanie, że stado musi mieć przywódcę. Bez przywódcy zbirowość jest hordą szybko rozpraszająca się.

    Mam wrażenie, że mamy tu połuczyny po Chłopcach z Placu Broni. Mam dla was chlopcy gombowiczowscy propozycję: zaciśnijcie zęby i napiszcie coś co sprowokuje @jibę od pisania. Jestem przekonany, że dla rownowagi psychicznej i oderwania się od prozy zycia czyta was wyrywkowo …

    Odwagi. Krytycznego lepienia konceptów i uniknięcia banlnego stwierdzenia, że Jacek Kurski jest szuja.

    Potraficie!

    To że @Kartka jest odmieniec, to ja wnioskuję z podniecenia jakie powoduje pewien nie umiejący śpiewać obiekt.

  321. Łazik Curiosity znalazł wodę pod powierzchnią Marsa, ciekawe co w niej pływa:
    http://www.theguardian.com/science/2015/apr/13/nasas-curiosity-rover-finds-water-below-surface-of-mars

  322. @PA2155, 22:34
    Odpowiem Ci „klasycznie”:
    Nie lubię tej baby.

    A wiesz dlaczego?
    Nie mogę zrozumieć Pierwszej Damy, która nie wybacza rozporkowego romansiku zestresowanemu mężowi.
    Prezydenci mocarstw tak mają. Oni musza coś bzyknąć na stronie, bo ich kobiety są zwykle „zaangażowane” i nudne.
    A Hillary podobno robiła awantury w Białym Domu (źr. Pudelek)
    Dobranoc

  323. @cynamon29
    Z tym klubem, ‘cynamonie29’ to zły pomysł.
    Spróbujemy wymienić adresy e-mail i tam załatwiać sprawy „klubowe”.
    Zrobiliśmy tak po spotkaniach w rest. Rozdroże i czasami pozdrawiamy się klubowo-prywatnie.

    Moja ograniczona aktywność wynika z:
    1. Lenistwa
    2. Nieciekawych wpisów Gospodarza (a niby wypada na temat)
    3. Wycofania się ciekawych komentatorów
    4. Zewsząd wypełzającej PISowszczyzny

    Czasami wpadnę, zrecenzować ‘Kartkę’.
    Spodobało mi się to zajęcie.
    3msie

  324. Stasieku

    „Czasami wpadnę, zrecenzować ‘Kartkę’.”

    Cieszę się. Bedę Cie wypatrywał

    Pzdro

  325. @Kartka z podróży
    Poświęciłeś sporo czasu na odpowiedź.
    Dziękuję.

    „PISowskie odwracanie kota ogonem” to już klasyczny termin, wcale nie przypisujący autora do PIS.
    To tak jak powiedzenie do księdza: „stosuje ojciec dialektykę marksistowską” w czymś tam.
    Kiedy np. powiem, że próbujesz udowodnić, że białe jest czarne, to też proszę bez skojarzeń.

    ‘Kartko’ ucz się, proszę. Lenin to powtarzał kilkakrotnie.
    Dobranoc

  326. @staruszek
    Różni nas rodzaj słabości odczuwanej do ‘KzP’, ‘staruszku’, ale ‘jiby’ nam obu brak.
    A pamiętasz ‘Zosieńkę’?
    Śpij słodko, aby Ci się Hillary nie przyśniła.

  327. stasieku:
    Nie lubie Hillary, ale z innych powodow. Jest to typ zarozumialej baby o belkotliwym sposobie prezentowania swoich pogladow politycznych (jezeli je w ogole posiada).
    Nie bardzo sprawdzila sie jako senator.
    Kiepski byl z niej sekretarz stanu.
    Nie wierze w jej zapewnienia reform. Obama tez obiecywal zamkniecie Gitmo, a ono tam wciaz istnieje.
    Hillary bedzie takim samym dobrym prezydentem jak GW Bush lub jej potencjalni przeciwnicy po prawej stronie: Tom Cruz, Jebb Bush lub Marco Rubio. A to wybor najgorszych mozliwosci z mozliwych, zwlaszcza dla reszty swiata. Taka juz jest polityka amerykanska XXI wieku. I to bez lektury „Pudelka”.
    Afery jej meza nie mialy zadnego znaczenia.
    Pzd

css.php