Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

18.05.2015
poniedziałek

Debata na czwórkę

18 maja 2015, poniedziałek,

Pierwszej debaty prezydenckiej Duda – Komorowski wysłuchałem przez radio. Nie mogę więc komentować aspektu wizualnego. (Wiadomo, że podczas pierwszej debaty w historii, czyli Nixon – Kennedy, temu pierwszemu zaszkodziło między innymi, że miał ciemny zarost i przed debatą się nie ogolił).

Debata wydała mi się niezła i wyrównana. Prowadzący, Dorota Gawryluk i Krzysztof Ziemiec, wywiązali się poprawnie. Pytania nie były rewelacyjne, ale nie były tendencyjne, złośliwe, moderatorzy nie popisywali się kosztem kandydatów. Wbrew agresji, do jakiej przyzwyczaiły nas media.

Prezydent Komorowski był przygotowany zaskakująco dobrze. Zaskakująco, ponieważ przyzwyczaił nas do niemrawej kampanii. Był szybki, zaczepny, konkretny, w miarę złośliwy (nie mam żadnego prezesa nad sobą…). W polemicznym ferworze nie zapomniał o SKOK-ach oraz o in vitro. Wypomniał adwersarzowi, że „blokuje” etat na uczelni. Nie omieszkał przypomnieć, że to PiS był i jest za finansowaniem partii politycznych z budżetu (moim zdaniem słusznie).

Mniej przekonujący był prezydent, broniąc swojej wolty w sprawie referendum i zmian w konstytucji. Mocno zabrzmiały jego słowa w sprawie Jedwabnego i pamięci historycznej. Celnie atakował w sprawie pojednania z sąsiadami naszego kraju. Atakował posła Dudę za zmiany poglądów w sprawie in vitro (średniowiecze), wspólnej polityki rolnej, węgla kamiennego, Smoleńska, wypomniał traktowanie pielęgniarek przez premiera Jarosława Kaczyńskiego. Miał dobre słowo kończące, w którym kontrastował Dudę i siebie.

Kandydat PiS nie pozostał dłużny. Był ofensywny. Atakował za politykę obronną, za bezrobocie, za reformę emerytur (Polacy nie chcą pracować do śmierci), za niszczenie polskiego przemysłu i kapitału, za lekceważenie wniosków o referenda, bronił polskiego węgla, miał za złe Komorowskiemu, że planował zabicie milicjanta, nie reagował, gdy policja strzelała do górników. W podsumowaniu przypomniał główne postulaty, w tym cofnięcie reformy emerytalnej, przypomniał osiągnięcia II RP, Gdynię i COP, wspólnie przelaną krew. W sprawie in vitro podpierał się autorytetem JP II. Odwołał się do wyborców Kukiza. Unikał odpowiedzi na zaczepki w sprawie finansowania partii politycznych z budżetu czy na temat JOW. Raz nawet przyznał, że zmienił poglądy.

W warstwie merytorycznej debata nie przyniosła niczego nowego, ale spełniła swoje zadanie – pozwoliła lepiej poznać obu kandydatów. Moim zdaniem nieco lepiej wypadł Bronisław Komorowski, pozytywnie zaskoczył, podczas gdy wielu spisało go już na straty.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 876

Dodaj komentarz »
  1. Obawiam się, że jutro nikt nie będzie pamiętał o debacie, bo będzie grzany ten temat:
    http://300polityka.pl/news/2015/05/18/rozmowa-wojtunika-z-bienkowska-w-do-rzeczy-kluczowe-fragmenty/

  2. To jest materiał na niezłą komisję śledczą.

  3. Katechetka z MSWiA zwoła chyba jakieś zebranie w tej sprawie w Episkopacie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Rozmowa wicepremier Bieńkowskiej z Wojtunikiem: „Ministerstwo Gospodarki, generalnie w dupie miało całe górnictwo przez całe siedem lat.”

    #PolskaRacjonalna 🙂

  6. Daniel Passent: „Był szybki, zaczepny, konkretny, w miarę złośliwy (nie mam żadnego prezesa nad sobą…)”.

    To zrozumiałe, skoro ma tylu opiekunów z byłych wojskowych służb i na codzien suflerkę to jest nieźle uposażony.

    DP: „W polemicznym ferworze nie zapomniał o SKOK-ach … „.

    Był to SKOK nieco samobójczyczy (do WSI-SKOK Wołomin), ale Duda miał inną taktykę niż wdawanie się w pyskówki niezrozumiałe dla kluczowego obecnie niezdecydowanego elektoratu, który słabo kojarzy kulisy polityki.

    DP: „Wypomniał adwersarzowi, że „blokuje” etat na uczelni”.

    Całkiem jak wiceprzewodnicząca jego partii Groniewicz-Waltz, która ma urlop z UW. Poza tym jest to zgodnie z prawem, po wtóre Duda nie bierze z UJ pieniędzy, a utworzenie etatu lub jego likwidacja do decyzja administracji uczelni
    możliwa do podjęcia w parę godzin. O ile są pieniądze.

    DP: „Nie omieszkał przypomnieć, że to PiS był i jest za finansowaniem partii politycznych z budżetu (moim zdaniem słusznie)”.

    No ciekawe, Pan Redaktor opowiada się za nieprzejrzystym finansowaniem partii politycznych, czyli „pod stołem”. Trzeba mieć odwagę, aby z czymś takim wystapić i to w kraju tysiąca afer i powszechnego łapówkarstwa. W Niemczewch na przykład jest ustawa o partiach politycznych w której mowa, że bez partii politycznych nie demokracji. Oczywiście partie są tam finansowane z budżetu. Nie wiem dlaczego Pan Passent wybiera wariant białoruski lub azerbejdżański.

  7. Zgadzam się wnioskiem Gospodarza, że „w warstwie merytorycznej debata nie przyniosła niczego nowego, ale spełniła swoje zadanie – pozwoliła lepiej poznać obu kandydatów. Moim zdaniem nieco lepiej wypadł Bronisław Komorowski, pozytywnie zaskoczył, podczas gdy wielu spisało go już na straty.”

    Istotnie opinia publiczna była przygotowana, że kandydat Komorowski polegnie. No ale jakoś przetrwał i to może faktycznie zaskakiwać.

    Myślę, że obaj kandydaci adresowali przekaz do swych elektoratów.

    W przypadku kandydata Dudy wychwyciłem sporo zapowiedzi reform socjalnych bedących głównym motywem jego kampanii. Takiego pochylenia się nad prostymi ludzkimi problemami. No i był wyważony i w miarę grzeczny. Nawet pokorny wobec słuchaczy. To powinno się ludziom zniechęconym arogancją klasy rządzącej spodobać.

    Natomiast kandydat Komorowski jk zauważyłem odwoływał się do nostalgików wojny peowsko-pisowskiej sprzed lat, z okresu IVRP – jakby do peowskiego etosu kombatanckiego.
    Forma jego wypowiedzi – momentami agresywna, apodyktyczna, zadufana w sobie z poczuciem samozadowolenia na granicy pychy, taka „pańska” i z poczuciem wyższości wobec kandydata Dudy też powinna się wyborcom PO spodobać. Tego typu zachowań wyborcy z klasy średniej od Komorowskiego oczekiwali.

    Przyznam, że ta forma wypowiedzi mnie nieźle rozbawiła.

    Tak więc moim każdy dostał co chciał i moim zdaniem debata niewiele zmienia na tydzień przed wyborami.

    Pzdro

  8. Debata przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. W najbliższej debacie wystarczy, że Duda odczyta stenogramy z rozmowy Wojtunik – Bieńkowska i będzie zaorane, tu kolejny fragment:
    https://pbs.twimg.com/media/CFPjot1UgAAxkC4.jpg

  9. fidelio
    „W najbliższej debacie wystarczy, że Duda odczyta stenogramy z rozmowy Wojtunik – Bieńkowska”.

    Jeśli Kraków popiera Dudę to w „Piwnicy pod Baranami” powinni te fragmenty odśpiewać na dwa głosy. 🙂

    – Mnie jest z tym dobrze…
    E.B.: Tak, tak.
    P.W.: Bo mam czas. Nie muszę nigdzie jeździć.
    Widzę, jak on gania Łuczaka…
    E.B.: Tak, tak, tak.
    P.W.: W piętkę, ledwo się wyrabia, jak co pięć minut telefon…
    E.B.: Tak, tak.

    Jak widać to także świetny kawałek raperski. W sam raz na kampanię – elektorat Kukiza będzie zachwycony.

  10. pozwolilem sobie przeniesc tutaj z poprzedniego watku;

    PO wpuszczaja PIS w kanal,…sami jak szczury beda uciekac do nowego tworu – partii Leszka Balcerowicza (znajda sie tam tez spadochroniarze z SLD i od Palikota)

    Kilka dni temu Andrzej Olechowski tworca PO przyznal w wywiadzie z Pienkowska, ze w 2004 roku PO oszukalo spoleczenstwo.

    “Prezydent pokazał, że ma w d… wyborców – Tymochowicz ostro o Komorowskim”

    “siedzial w palacu tak dlugo…ludzie az takimi debilami nie sa,… buta, arogancja, ignorancja, pokazal ze ma w dupie ludzi,…masakra pijarowa,…glupcy w sztabie Komorowskiego, ….pseudo panstwo, ktore jest przeciwko obywatelom,…pseudo terapeuci odbieraja dzieci rodzicom, PO stworzyla panstwo potwor”

    http://www.wykop.pl/ramka/2545773/prezydent-pokazal-ze-ma-w-d-wyborcow-tymochowicz-ostro-o-komorowskim/

    Plan zapewne jest taki zeby oddac prezydenture i wladze PISowi, samemu przeczekac w partii L.Balcerowicza, odpalic kryzys finansowy, zgonic wyszystko na Prezydenta i PIS i ponownie przejac wladze.

  11. stasieku
    Odpowiadam dopiero dzisiaj, bo wczoraj pracowalem caly dzien.

    „Albo przysypiasz, albo „rżniesz głupa” wymieniając ‘konwertytów’, którzy się zasłużyli wolnej Polsce bez wzniosłych wystąpień, bez potępiania wszystko co nawet różowe, z tymi, którzy powtarzają za pieniądze, dla poklasku rydzykowej, antysemickiej niszy rynkowej, raczej głupawej, niż rozsądnie patriotycznej, kłamstwa o zamachu.”

    Od pewnego czasu wpadles w maniere kolesiostwa. Nie odpowiada mi Twoje selektywne wyciaganie akt z archiwow IPN. Mam tyle lat co Ty i rowniez pamietam PRL i PZPR, chociaz do niej nie nalezalem. Byl to rodzaj kabaretu, jak ujal to kiedys A. Seweryn, ktory tez byl „marcowym opozycjonista”. Zapytany, czy deklamowalby wierszyki na akademii 1-szo mjowej, powiedzial, ze tak, tylko nikt mu tego nie proponowal. Sa 2 warianty czlonkostwa w PZPR: albo byla to organizacja przestepcza i kazdy, kto w niej byl, byl dobrowolnym przestepca. Albo, alternatywnie, byla to komedia z wesolymi oportunistami i karierowiczami. Ty manipulujesz faktami.

    „Wymieniłem tę trójkę nie bez przyczyny. Według mnie, to jest temat dla spokojnej dyskusji.
    Ty wymieniłeś Wybitności, które nie budzą sympatii rydzykowych – a wiesz dlaczego?
    Ja wiem, ale nie powiem.”
    Po latach mam nieco watpliwosci o Wybitnosciach i o przemianach.

    „Kończę drażliwy wątek, słyszę dzwony w k. Zbawiciela, czas na sumę.

    PS
    Nie pisz, proszę, czego mam „nie odgrzewać”.
    Ty ciągle coś odgrzewasz, a mi to zwisa i powiewa. Jak mnie nudzi – przewijam.”
    Mnie tez wiele spraw, o ktorych piszesz, zwisa. Irytuje mnie tylko Twoja agresja i zawlaszczanie blogu.
    Ty odgrzewasz- selektywnie. I przypisujesz opononentom afiliacje, ktorych nie posiadaja. Czy ten Gajowy i jego PO sa az tyle warci?

  12. Zgadzam się z oceną wczorajszej debaty prezydenckiej sformułowaną prze Pana Daniela Passenta, że była ona na czwórkę. Nie zgadzam się z nocnymi komentarzami blogerów, którzy wyżej ocenili wystąpienie kandydata prezesa Jarosława Kaczyńskiego, wystawionego 11 listopada 2014 r. niż prezydenta Bronisława Komorowskiego. Argumenty walczącego o reelekcję prezydenta III RP były merytorycznie właściwe, oparte na znaczącym dorobku rządowym, parlamentarnym i prezydenckim oraz spokojne i zrównoważone. Kandydat PiS – u nie był dobrze przygotowany do tej debaty ,a z braku argumentów atakował prezydenta ad personam. Stwierdził min. że B. Komorowski podważał przez 5 lat godność prezydenta. Ten odpowiedział: jeśli chcecie państwa, które wszędzie widzieć spisek i chce wsadzać do więzienia, głosujcie na Andrzeja Dudę. Moim zdanie Bronisław Komorowski w tej debacie pokonał A.Dudę.

  13. Kartka,

    Odpalilem dzis w poludnie (u was bylo po 21-szej) tvp info na streaming aby zobaczyc kandydatow belwederskich w akcji. Wlasciwie to pana Dudy live jeszcze nigdy nie mialem okazji, wiec byl pewien dreszczyk emocji.

    Liczac sie z ryzykiem, ze mnie posadzisz o sympatie PO-wskie (na taka odleglosc… – ale niech tam!) powiem Ci, ze moja zona, ktora z pochodzenia jest francusko etniczna kanadyjka, po zobaczeniu Dudy powiedziala „I would not buy a used car from him” co nie jest niestety pochlebstwem. No, ale moja zona nie jest ekspertem od polskiej polityki, ba, nawet poza moze dwoma tuzinami pieprznych zaklec nie mowi po polsku. Wiec sie nie zna. Jej ocena byla oparta na wygladzie, zachowaniu, tonie glosu, w sumie na tzw. „body language” kandydata Dudy. Musze powiedziec, ze jej bezstronna (bo niezaangazowana) opinia dala mi troche do myslenia. Nie, zebym mial zamiar wsiasc auto w przyszla niedziele i jechac zaglosowac na BK, ale byc moze cos w tej ocenie jednak jest.

  14. Na 11 wpisow tylko Ispi zauwazyl pozytywy Komorowskiego, bo pisowska artyleria wali, az kurz sie wznosi:Kartka,fidelio,Mauoro Rossi,xmax i na koniec PA2155;
    Prawde mowi stary stasieku, blog Passenta zawlaszczyla pisowska jajczejka.Pilnie odrabiaja zadane z centrali obowiazki. Falicz spi, oj jeszcze go prezes na pysk wyrzuci jak Dorna,Ziobre czy Kurskiego. Tu trzeba pracowac.

  15. Krótko
    10 -4 dla p. Komorowskiego.
    Biadolenia i lamenty nic nie pomogą – chociaż należałoby zapytać:
    – – gdzie sie podziały te wyższe cechy p . Dudy
    -elokwencja
    -mlodość
    -nie przysypianie
    inteligencja
    obietnice rozjechania obecnego Prezydenta
    Na te wszystkie zaczepki wystarczyło odpowiedzieć
    – nie muszę nikomu meldować wykonania zadania
    – nie muszę tłumaczyć że wydobywanie węgla z 1000 m w głąb ziemi jest drogie
    – wzywanie do jedności i nie przychodzenie na Radę obrony Kraju
    to jakoś w głowie się nie mieści.
    – przybranie za swego mentora p. Lecha Kaczyńskiego – popularnie określanego jako najgorszego w naszej powojennej historii było bramką samobójczą.
    W szczegółach to by wyszło jeszcze gorzej , współczuję p Dudzie bo cięgi zbierał za siebie /słusznie ,chcącemu nie dzieje się krzywda/
    a za swego szefa /też słusznie – bo go sobie wybrał/.
    Dobrze ze nie był reklamowany z Tabletu przez prezesa.
    Gdzieś tu przypominałem ludową piosenkę o tym jak to Duda grał na dudach – które były własnością innego Dudy.
    Co będzie dalej ?
    Zobaczymy .
    Ktoś chyba jednak ruszy ten styropianowy bezwład.
    ukłony

  16. do Mauro Rossi:
    Jaka jest różnica między „Nie omieszkał przypomnieć, że to PiS był i jest za finansowaniem partii politycznych z budżetu (moim zdaniem słusznie)”, a “Nie omieszkał przypomnieć (moim zdaniem słusznie), że to PiS był i jest za finansowaniem partii politycznych z budżetu”?

  17. Wspomnienie.
    Dzisiaj mija druga rocznica jak odszedł do -podobno – lepszego ze światów nasz blogowy znajomy, kolega, a dla niektórych – także przyjaciel – Kleofas ( Kleo).
    Wspominając Kleofasa dołączę do tego wspomnienia piosenkę w wykonaniu piosenkarki, którą Kleo lubił i śpiewanie jej bardzo sobie cenił:

    https://www.youtube.com/watch?v=y0O9GkKg1E4

    Nawiązując zaś do tytułowej frazy zalinkowanej piosenki, której niekiedy nadaje się ironiczne znaczenie – pozwolę sobie na osobistą refleksję: szkoda, że w miseczce życia Kleo tych czereśni było tylko tyle.

  18. Redaktorze, czytajac panski tekst mialem watpliwosci, czy sluchalismy tej samej debaty. Po pierwsze Duda nie odpowiedzial na zadne pytanie Komorowskiego. Na zadne! Strategia Dudy bylo konsekwentnie powtarzac, bez zenady, bzdury jakie klepia panie i panowie spod znaku PiS wiedzac, ze „Narod i tak wszystko kupi”. Procz gadania bzdur Duda skompromitowal kiedy w dowod na to ze zna Slask i Gornictwo klepnal ” znam gornictwo bo moi rodzice pracuja na AGH”.
    Ciarki po plecach kiedy czlowiek pomysli ze ten cymbnal moglby powaznie reprezentowac Polske.

    Komorowski wygral debate w cuglach. To byl nierowny pojedynek powaznego faceta z dobrym zyciorysem i dorobkiem z chlopaczkiem i chlystkiem!

  19. Hahaha Panie Markiewicz bardzo się ośmiałem w ten poniedziałkowy poranek . Dzięki Panu:). Chyba rzeczywiście oglądał Pan jakąś inną debatę.

  20. Firma doradcza Grant Thornton w lutym opublikowała po raz pierwszy wyniki Barometru stabilności otoczenia prawnego w Polsce, z których wynikało, że w 2014 r. w Polsce w życie weszło aż 25,6 tys. stron aktów prawnych – najwięcej od co najmniej 1918 r. Mieliśmy cichą nadzieję, że chwiejność prawodawstwa osiągnęła już swoje maksimum i prawo będzie się stabilizować. Niestety, myliliśmy się. Obecnie sytuacja jest jeszcze gorsza niż wtedy – ocenił partner zarządzający Grant Thornton w Polsce Tomasz Wróblewski.
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Legislacyjna-biegunka-Sejmu-3343917.html
    ================

    Może by tak chłopcy wzięli coś na wstrzymanie tej biegunki?

  21. No to będzie zmiana na tym niepotrzebnym urzędzie. Jeszcze tylko „niezależni” dziennikarze TVN spróbują w czwartek uratować Komorowskiego, ale go pogrążą !.

  22. Nie było mnie tu jakieś 5 lat (widzialnie) bo co zaglądałam to atmosfera była „jedna baba drugiej babie”. Debaty nie oglądałam ze strachu, za dużo nerwów by mnie kosztowała ale rzuciłam się na analizy i komentarze zaraz po. Cieszę się słysząc, że Komorowski okazał się lepszy (według wielu). Mam tylko nadzieję że nie będzie to „too little too late”.
    Czasami myślę że skoro społeczeństwo woli obiecanki cacanki Dudy i ulizanego gogusia który będzie słuchał prezesa to może proszę, proszę bardzo, niech sobie wybierają i znowu się przejadą jak się okaże że nagle stanowisko prezydenta jest bardziej reprezentacyjne, obietnice piękne ładne ale nic samemu nie można a kiełbasa wyborcza zmieniła się w parówkę. Może znowu powinniśmy zdrowo dostać po czterech literach od prezesa jako premiera i fasadowego prezydenta bo widać na to zasługujemy a już Kaczyński drugi raz taki głupi nie będzie żeby Sejm rozwiązać. Ja zagłosuję na Komorowskiego oczywiście i szczerze mówiąc żadne debaty nie są mi potrzebne.

    @pawel markiewicz
    Nie wyobrażam sobie Dudy w towarzystwie Obamy albo na uroczystej, dajmy na to, kolacji u królowej Elżbiety.

    A jeśli Duda wygra to zaśpiewam sobie tak:

    skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie

    chcieliście Dudy no to go macie

    skumbrie w tomacie

    pstrąg.

  23. Mnie debata się nie podobała – z każdą minutą było coraz więcej agresji i wycieczek osobistych po obu stronach przy czym Duda wyglądał dość cynicznie posyłając Komorowskiemu kolejne „szpile” i złośliwości ze sztucznym uśmieszkiem przylepionym do twarzy i zaczynając każdą wypowiedź od „Panie prezydencie”. Poza tym mieliśmy kolejną odsłonę odwiecznego sporu PO kontra PiS – dużo było o ogólnej polityce ekip rządzących, a mało o zadaniach samego prezydenta. W związku z tym miałem wrażenie, że jest to debata przed wyborami parlamentarnymi, a nie prezydenckimi. Coraz bardziej pogłębia się też u mnie wrażenie, że polskie partie traktują urząd prezydenta jako dodatek, funkcję w dużej mierze dekoracyjną i liczą się dla nich głównie wybory parlamentarne. To by zresztą świetnie współgrało ze słynnym „żyrandolem” Tuska i ucieczką liderów – Kaczyńskiego, Millera, Piechocińskiego… przed zgłoszeniem własnej kandydatury do wyborów prezydenckich.

  24. Inteligent z chamem nie wygra,
    Dobro ze złem nie ma szans,
    Prawda z kłamstwem jest na przegranej pozycji,
    Dobro nie potrafi się bronić przed złem, jest bezsilne.
    Jak można udowodnić głupiemu , że jest głupi? Nie ma takiej możliwości.
    Przy głupim, można tylko milczeć. Nic poza tym.
    Jedyną obroną głupiego jest agresja. Rzucanie kamieniami.
    Bronią inteligenta jest myślenie, tylko. Głupi posiada znacznie większy wachlarz „argumentów”.
    Między głupim a mądrym jest przepaść, nie do przebycia. Nawet, jak
    różnica w potencjale intelektualnym jest niewielka.
    Człowiek na chlebie z masłem nie dogada się z tym na karkówce.
    Małżeństwo wykształconej szlachcianki z człowiekiem o mentalności
    chłopa małorolnego nigdy nie będzie zgodne. Co najwyżej w fazie igraszek męsko-damskich.

    To tyle moich „mądrości” w temacie wczorajszego starcia.
    Wynik tego starcia może być ciekawy.
    Odpowie nam na pytanie – w jakim miejscu jesteśmy,
    w tym boju; między dobrem a złem??

  25. Oglądałem ostatnie kilka minut. To wystarczyło. Miałem wątpliwości, który jest większym złem. Już ich nie mam. Po równo i wielkie solidarnościowe gówno.

  26. Lewy,

    Po raz kolejny upominam Cie o odrobine kultury.
    Plujac na mnie – gdzie ja wystepuje z otwarta przylbica jako Andrzej Falicz, za adresem,, facebukiem itd a Ty chowasz sie za pseudonimem zachowujesz sie jak gowniarz plujacy na kogos z dachu.
    Pisz dowoli o zaletach twoich ulubiencow z PO.
    Masz pelne pole do popisu.
    Zostaw tych, ktorym oni sie nie podobaja w spokoju.

    Ispi
    „..Kandydat PiS – u nie był dobrze przygotowany do tej debaty ,a z braku argumentów atakował prezydenta ad personam. Stwierdził min. że B. Komorowski podważał przez 5 lat godność prezydenta. Ten odpowiedział: jeśli chcecie państwa, które wszędzie widzieć spisek i chce wsadzać do więzienia, głosujcie na Andrzeja Dudę. Moim zdanie Bronisław Komorowski w tej debacie pokonał A.Dudę.
    ..”.”

    Czyli wedlug Ciebie Komorowski nie atakowal Dudy ad personam…to ciekawe.
    Dla przypomnienia to wlasnie calkiem niedawno postanowiono wsadzic na 5 lat do wiezienia faceta w Krakowie, ktory pokazywal krzeslo na otwartym spotkaniu z wyborcami – przypominajac blamaz Komorowskiego w Japonii.

    Niedlugo jak w Korei Polnocnej za obraze majestatu Bronka beda rozstrzeliwac.

    Nie rozumiem rowniez „tych wspanialych ripost” Komorowskiego wytykajacych Dudzie powiazaniai zaleznosc od PiS-u.
    I ze Komorowski nie ma prezesa.
    A gdzie byl Komorowski jak startowal do wyborow (W ZHP ?), kto go wystawil i kto go teraz finasuje.
    Zielone ludziki?

  27. O wczorajszej debacie obu kandydatów…..
    Pod poprzednim wpisem p.Redaktora, nawiązując do wygłoszonego przez Prezydenta Komorowskiego pod adresem A.Dudy wezwania do debaty nie dawałem Prezydentowi większych szans w bezpośrednim ich starciu.
    Wczoraj zostałem pozytywnie zaskoczony postawą Prezydenta. Nie chciałbym uciekać się do parasportowych ocen: kto wygrał – kto przegrał ale Prezydent Komorowski wywarł na mnie lepsze wrażenie od swojego przeciwnika w debacie. A. Duda był nieco stremowany, wyciszony i jakby ogólnikowy w swoich tezach i stwierdzeniach, Prezydent zaś sprawiał wrażenie bardziej… kompetentnego.
    Podobną ocenę podsumowującą wyraził w dzisiejszym Poranku z Radiem Tok-FM red. Lisicki, któremu nie mozna przypisać przesadnej sympatii do Prezydenta i Platformy. Red. Lisicki ocenił tą debatę jako remisową ze wskazaniem na Prezydenta. I sądzę , że taka ocena odpowiada temu co widzieliśmy i słyszeliśmy.
    Ciekawe w kontekście pierwszego, będzie drugie, czwartkowe starcie.

  28. Andrzej Falicz
    18 maja o godz. 9:30
    Faliczu, skad sie u ciebie bierze takie przekonanie, ze jestes moralnym autorytetem. Chyba od Kaczynskiego, ktory tez kiedys nazwal siebie czystym dobrem. Twoje podle zlosliwosci, nazywanie prymitywnie Komorowskiego Onufrym, kaza mi watpic w twoja moralnosc, inteligencje no i watpliwej jakosci poczucie humoru.
    Wiec twoje upominanie o odrobine kultury, chwalenie sie odkryta przylbica(ten chwyt stosujesz juz nty raz) jakos mnie nie zawstydzaja.
    Ze ty sie nie wstydzisz, ze nazywasz sie Faliczem, chwalisz sie tym. Ja bym na twoim miejscu spalilbym sie ze wstydu. No ale taki jak ty czy Kaczynski nie macie przyzwoitosci, kultury, to dla was jak muzyka dla gluchego.
    Wiec nie grzmij jak Katon !

  29. „Nie usłyszeliśmy żadnego spójnego przekazu od Komorowskiego, który atakował PiS, którego to PiS-u nie było na sali. Nie było zwracania się do obywateli tylko rozmowa o PiS-ie. Natomiast Duda zwracał się bardzo chętnie do kamery i punktował Komorowskiego nawet nie brutalnie, raczej z litości, bo Komorowski aż tak źle wypadł” – ocenił politolog z Uniwersytetu Warszawskiego dr Wojciech Jabłoński.

  30. Lewy,

    Przestan pluc na innych blogowiczow.
    Bron dzielnie, logicznie i z zapalem swoich racji.
    Moze kogos przekonasz.

  31. Przejrzałem na portalach informacyjnych komentarze po wczorajszej debacie – a ich sporo.
    Są bardzo zróżnicowane – od entuzjastycznych i wieszczących zwycięstwo któregoś z kandydatów aż do krytycznych wobec obu. Bardzo duży rozstrzał opinii.

    Tak więc sprawdza się moja teza, że obaj kandydaci adresowali swój przekaz zarówno w treści jak i formie wyłącznie do swych elektoratów.

    Jak napisałem nocą każdy widz dostał to co chciał, to co lubi i czego oczekiwał. To jest też jasne w świetle blogowej dyskusji.

    Tak więc debata jak na razie niewiele zmieniła.

    Pzdro

  32. @PA2155, 2:06
    Zarzut, że ‘stasieku’ zawłaszcza blog jest o tyle uzasadniony, że wśród chóru PISowców, pod poprzednim wpisem, 16 maja o 23:10, zająłem zaszczytne, 3 miejsce.
    Dla sprawiedliwej oceny „zawłaszczenia”, należałoby zbadać wkład w en passant przez okres np. 3 miesięcy. Mam wielotygodniowe przerwy w komentowaniu, o przyczynach nie chce mi się pisać.

    Nie zrozumiałem co oznacza „maniera kolesiostwa”. Nie jesteś moim kolegą i użyta przeze mnie forma „albo rżniesz głupa” jest raczej poszukiwania usprawiedliwienia dla czyjejś głupawej wypowiedzi.

    Podając fragmenty wybranych „konwertytów”, chciałem wywołać dyskusję na temat zakamarków duszy ludzkiej.

    Porównywanie Geremka, Kołakowskiego z Pietrzakiem czy Wolskim uważam za przedsięwzięcie w stylu prezesa, który od kilku tygodni kampanii wrzeszczy, że Komorowski podzielił Polaków na racjonalnych i radykalnych, podczas gdy mnie umieścił w grupie „gdzie stało ZOMO”.

    Skoro mamy tyle samo lat, powinniśmy lepiej się rozumieć – tak mi się zdawało do tej pory.
    I nie pouczajmy się w tematach „za komuny to (…)”, OK?
    Mnie PIS cuchnie Moczarem, otwarcie brzydzę się tymi fałszywymi patriotami.

  33. @wiesiek59 18 maja o godz. 9:00

    Biegunka legislacyjna mnie nie dziwi , gdyż często słyszę polityków z tej lub innej partii przechwalających się tym, że skierowali do Sejmu kolejną ustawę coś tam regulującą. Dla mnie powodem do dumy byłaby jak najmniejsza aktywność w produkowaniu nowych aktów prawnych , bo tworzenie nowych nie skoordynowanych z pozostałymi przepisami ustaw tylko zaciemnia i utrudnia życie obywatelom i firmom, a także świadczy o braku zaufania do prawników, którzy nie mają wiele swobody w rozstrzyganiu sporów z powodu zbyt wielkiej szczegółowości prawa stanowionego

    U nas ilość skierowanych do Sejmu projektów ustaw jest traktowana jako wykładnik pracowitości/aktywności posła/komisji sejmowej. BŁĄD!!!

    Dla mnie powodem do satysfakcji posłów byłoby zmniejszenie ilości regulacji i agregacja/ uogólnianie tychże. Ale to chyba jest mrzonka….

  34. @Faliczu
    Kiedy Bartoszewski nazwal buczace na cmentarzu bydlo bydlem. Bydlo sie obrazilo.
    Kiedy ja niemoralnego tepaka, takiego jak ty, nazywam niemoralnym tepakiem, ty sie wydzierasz, ze ja pluje na innych blogowiczow.
    Przeciez nazywam cie adekwatnie.

  35. Debata. O niczym. Hasła przewijające się przez całą kampanię. Udowadnianie przeciwnikowi, że jest głupszy, niż jest. Fatalni prowadzący. Obietnice puste jak bęben afrykańskiego czarownika. Duda odrealniony jak polski dobrobyt. Trzeba, trzeba,trzeba… Ciekawy chwyt B.Komorowskiego o etacie A. Dudy. Cała kampania – ględzenie tego, co ludziska chcą słyszeć. Prezydenta powinno Wybierać Zgromadzenie Narodowe. Ale, co by miały media?

  36. Az sie prosi by Polityka podsumowala uplywajaca kadencje prezydencka: miesiac po miesiacu, kryterium po kryterium.

    Az sie prosi by Polityka opisala pierwsze pol roku po wyborach prezydenckich: wtedy gdy wygra p.Komorowski i gdy wygra p.Duda.
    Poprosze opis nie wg widzimise ale zgodnie z kalendarzem prac rzadu i kalendarzem prac parlamentu.
    Pol roku boo +/- tyle czasu do wyborow parlamentarnych.

    Az sie prosi by obecne wybory byly ostrzezeniem nie tylko dla obozu wladzy ale i dla mediow. By w nich bylo wiecej obiektywizmu, mniej propagandy.

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  37. zetus1
    ===================
    Przepraszam. Ale jesteś naiwny. To nie jest grzechem.
    Ta wielka legislacyjna aktywność jest ściemą, dla otumanienia
    elektoratu.
    Wokół posłów, szczególnie, tych, którzy mają coś do powiedzenia,
    w komisjach sejmowych — krąży wataha lobbystów, przyczajona
    jak sępy, z kieszeniami pełnymi szmalu.
    A podobno tylko ryba nie bierze.
    Każda nowelizacja, jest okazją do zarobku, i tylko temu głównie
    służy, a przy okazji dla uciechy elektoratu.
    Elektorat, nie jest taki głupi jak nam się wydaje, on to wie, czasami się domyśla i ma to wszystko w…

    Jest na to prosty sposób. Trzeba zabronić babrania się posłom
    w redagowaniu ustaw.Posłowie, powinni mieć prawo do przyjęcia zaproponowanych przez rząd ustaw, ich odrzucenie.
    Podobno we francuskim parlamencie tak to jest.
    Poseł w parlamencie, sejmie, powinien być obecny dwa razy w miesiącu, najwyżej.
    Za panowania SLD i premiera Millera, ta procedura dorabiania na boku,
    przybrała gigantyczne rozmiary i trwa do dzisiaj.

  38. Ależ mam ubaw: pokonana lewica (zaledwie 5 % na dwoje kandydatów) aż piszczy z radochy, że wygrała prawica, kibicuje prawicy i będzie głosować na prawicę.

  39. @Lewy, Andrzej Falicz
    Trzeba się zgodzić, że od dłuższego już czasu odwiedzamy (ja ostatnio zawłaszczam) PISowski blog.
    Czy zastanawiałeś się, ‘Lewy’, dlaczego ci ludzie nie pójdą do swoich, ostro cenzurowanych blogów tylko psują atmosferę na blogach centrolewicowego tygodnika opinii?
    Pytanie retoryczne, nie oczekuje odpowiedzi.

    Dwa razy próbowałem coś łagodnie skomentować u Ziemkiewicza. Ucho od śledzia! Czarna dziura!

    Teraz inny wątek, bardziej osobisty.

    Zweryfikowałem swoja opinię o ‘Andrzeju Faliczu’. Wyznał szczerze swoją nienawiść do PO i ja to rozumiem, bo sam czuję do PIS obrzydzenie. Zakładam więc symetrię uczuć i jest OK.

    Oceny debaty w mediach są żałosne, każdy oceniający usłyszał/zobaczył to, co pasuje do jego afiliacji politycznej.
    Podzieleni są socjologowie, dziennikarze, sondowani na ulicach ludzie – tak już jest, było i będzie.

    ‘AF’ wspomniał coś o wpadce z krzesłem w Japonii. I to jest żałosne ‘Andrzeju’!
    Oto fragment wypowiedzi, typowy dla ‘Andrzeja Falicza’

    ”Dla przypomnienia to wlasnie calkiem niedawno postanowiono wsadzic na 5 lat do wiezienia faceta w Krakowie, ktory pokazywal krzeslo na otwartym spotkaniu z wyborcami – przypominajac blamaz Komorowskiego w Japonii.
    Niedlugo jak w Korei Polnocnej za obraze majestatu Bronka beda rozstrzeliwac.”

    Żadne krzesło ‘Andrzeju’, tylko (…), wielokrotnie sprawę tłumaczono.
    Podaj mi źródło informacji o 5 latach więzienia dla jakiegoś prowokatora. Czy Ty odróżniasz ustępy w KK, od prawomocnego wyroku?

    A powiedz szczerze, albo uzasadnij potrzebę.
    Nie boli Cię ten milion rocznie na ochronę prezesa, jednego spośród 510 parlamentarzystów?
    A gdyby wszyscy się bali, to wyjdzie 0,5 miliarda złotych!
    To cena skromnego mostu z dojazdami w Warszawie.

    Komorowski zmasakrował Dudę, mnie zaskoczył nawet mową ciała.
    Obleśny, przyklejony uśmiech Dudy, nie pasuje do profilu PIS i uważam (słuchajcie PISowcy) te koncepcję za błąd.

    Do następnego!

  40. Znalazlem w sieci. Oby takich rozsadnych glosow bylo wiecej. Zobaczymy w najblizsza niedziele, ile ich bedzie.

    .
    Mam to nieszczęście, że z racji spraw, nazwijmy to zawodowych, współpracuję z pisorstwem.
    To gatunek ludzi, któremu wystarczy kropla krwi by rozpętać piekło na ziemi. To ludzie ze stanem umysłu otoczenia niejakiego Adolfa… nie wiedzieć dlaczego ale negatywne autorytety mają na nich szczególny wpływ. Podpalenie Polski przez tych osobników już miało miejsce za ich rządów. Szukanie haków, pomówienia, niesłuszne oskarżenia i aresztowania.
    Miałem nie glosować, bo moje „dwa metry kwadratowe” raczej przez ta hołotę nie są zagrożone, ale doszedłem do wniosku, że zrobię to dla moich wnuków i pójdę bronic kraju…..bo tu już nie chodzi o głosowanie, tylko o obronę kraju przed dewiantami politycznymi.
    Wiele w naszym kraju trzeba zmienić ale te zmiany mają być dobre a nie rujnujące jak proponuje pis.
    I dla jasności i żeby nie było….raczej zaliczam siebie do osób rozgarniętych i politycznie uświadomionych….peło to również zło…ale przewidywalne i w razie W do zgniecenia, zatrzymania. Natomiast pis to……stan umysłu, jak dojdą do władzy, to znów zaczną podpalać różne sfery życia publicznego i prywatnego.
    Boże chroń Polskę;-)

  41. Krol Europy blysnal swym angielskim na temat debaty „Simply the best;)”
    – to o Bromku, ktory nagle dostal olsnienia,… Donek to jest happy face 🙂

  42. Dalej pociągnę.
    W urzędzie prezydenckim jest również taka kilkuset osób
    licząca wataha sępów, która za plecami prezesa usiłuje i robić swoje interesiki,
    za plecami, często nieświadomego, albo świadomego, szefa.
    Wszędzie tak jest, nawet w korporacjach.
    W każdej firmie, gdzie rządzą tępi, ograniczeni umysłowo ludzie.
    Obowiązuje zasada, od niej nie ma ucieczki, jak od losu:
    – jak się daje, to się kraje. I tu żadna cnota nie pomoże, moralność, etyka.

    Warto studiować Kwaśniewskiego. Oj warto.
    Polecam jego stronę http://www.dr-kwasniewski.pl
    W filozofii żywieniowej Jana Kwaśniewskiego, jest to szeroko opisywane,
    a nawet naukowo dowodzone.
    Nie ma na świecie lepszej filozofii, nawet w Ameryce, tym słynnym USA.
    Przy Kwaśniewskim Kant jest tylko zwykłym kantem, ułudą,
    Podobnie jest ze wszystkimi innymi filozofami, również z produkującym się na blogowisku POLITYKI – Janem Hartmanem.
    Jest tylko jedna przeszkoda, poznanie tej filozofii wymaga trochę czasu,
    nie tylko trochę, ale dużo.
    Te poprzednie filozofie, też wymagają czasu.
    Niestety. Cholera jasna.
    Dlatego, mamy tak mało filozofów.
    Tylko filozofia Kwaśniewskiego jest nauką.
    Te pozostałe, przy niej, są opowieściami leśnych dziadków, do komisji
    wyborczej się nadających , do RPP ……
    Szkoda, że o tym nie wiecie.

  43. @Lewy,

    „Natomiast pis to……stan umysłu, jak dojdą do władzy, to znów zaczną podpalać różne sfery życia publicznego i prywatnego.”

    widze ze nie sluchales tego co powiedzial o PO jej tworca Andrzej Olechowski: „PO oszukalo spoleczenstwo” i Piotr Tymochowicz „PO stworzyla panstwo potwor”

    Masz racje „Boże chroń Polskę”.

  44. Jestem pod wrażeniem mobilizacji wyborczej Kolegów z peowskiej frakcji blogowej. Widać, że wczorajsze wystapienie kandydata Komorowskiego dodało im energii – tego przysłowiowego wiatru w żagle.

    Mobilizacja nieomal jak przed ośmiu laty!

    Oby tylko Stasieku jadąc w niedzielę na działkę znów nie zapomniał zagłosować, jak mu się to przytrafiło w I turze.

    Pzdro

  45. @Wacław1
    18 maja o godz. 10:30

    Rzeczywiście w takim ujęciu przyznaję się do naiwności, chociaż myślę, że nie można do parówki odnosić się tak jakby była TYLKO mieszaniną składników. Mimo niezbyt atrakcyjnego wyglądu składników to jednak parówka – czyli nie chcę traktować instytucji państwa tak jakby to był gang grubych karków (jest ich sporo, ale liczę na to , że nie wszyscy). Chcę nawet udawać (do pewnego stopnia), że jest tak jak powinno być.

    W przeciwnym razie pozostaje cynizm… Odbierałbym sobie prawo do zdziwienia…

  46. Lewy
    18 maja o godz. 10:46
    ========================
    Tu zgadzam się całkowicie, z opisem naszej politycznej rzeczywistości.
    Genialnie to ogarnąłeś @Lewy.
    Jestem pod wrażeniem.
    Miedzy ludźmi z PIS i PO jest niewielka różnica potencjału, poziomu ich patologicznej czynności umysłu. Nauka nie odkryła jeszcze potencjometru ,
    do zmierzenia tej różnicy.
    Z tej różnicy bierze się ten brak zdolności do porozumienia, zgody .
    To widoczne tumaństwo polityczne.
    Z odżywiania……

  47. Kartka z podróży
    He, he, dobre ! Zeby nie zapomnial ! He,he, ja cie ! Ten Kartka to dusza towarzystwa, rozsmieszy najwiekszego ponuraka takiego jak ja. He, he
    No i ten przyslowiowy wiatr w zagle.No to to moze nie smieszne, ale celne.

  48. Cytowana 9:49 przez pif- pAF ,,ocena” debaty przez Wojciecha Jabłońskiego, jest niewątpliwie miodem dla elektoratu pisowskiego, ale dopatrzeć się w niej choćby drobiny elementarnej uczciwości, obiektywizmu czy bezstronności nie jest wstanie nikt kto widział debatę a poza ślepą wiarą ma w sobie choćby śladowe poczucie przyzwoitości
    Teoria o zwracanie się do swoich elektoratów przez oby debatujących, jest drugorzędna.
    Na tle pustosłowia, zagubienia, nijakości, ogólnikowego demagogicznego ględzenia,chaotycznego, niezbornego nierealnego ,,programu”, spoconego i wyraźnie zdeprymowanego Dudy, prezydent Komorowski to przystań konkretu, spójności, pewności swoich racji, fachowości, wyważenia i spokoju.
    Faza pucharowa, bezpośrednie starcie, wyglądała jakby przedstawiciel ekstraklasy spotkał się z walecznym trzecioligowcem.
    Nie przesądza to oczywiście o zwycięscy wyborów ale wskazanie wygranego debaty, może być tylko jedno.

  49. @stasieku
    Logika pisiorow. Peowska frakcja zmobilizowana, co zrobilo wrazenie na pisiorze Kartce, a przeciez ponad polowa wpisow nocnych to byly pisowskie.Dalej jest pare neutralnych no i tej frakcji peowskiej ok. dziesiec. Ale co tam , jak sie liczby nie zgadzaja z obliczeniami pisiorow to tym gorzej dla liczb.

  50. Trzy razy NIE dla finansowania parii politycznych przez oligarchow. Zostanmy przy modelu niemieckim- nasze glosy polityczne utrzymywane przez spoleczenstwo, a nie grupki specjalnych interesow prywatnych.
    Nowa partia bylego towarzysza Leszka B. przywroci w Polsce czasy ” Ziemi Obiecanej ” albo feudalizm.

  51. Najważniejsze dla wyniku drugiej tury jest, jak odebrali debatę wyborcy.
    Elektorat, to zbiór masowy, różne poziomy wiedzy, zdolności percepcyjne, mentalność, emocjonalność, itd. Do większej części elektoratu przemawiają silniej emocje niż argumenty, mowa ciała niż program, fizjonomia niż filozofia.

    Jeżeli odcedzimy te drugie czynniki, to Komorowski był wyraźniejszy, bardziej komunikatywny, z większa werwą, a Duda na tym tle dość powolny, uśmieszek przyklejony do twarzy przez większość debaty nieco krzywy wyrażający leciutki protest, czy też obrazę, a także był wyraźnie stremowany, szczególnie na początku i w kilku momentach był na granicy utraty wątku. Częściej od Komorowskiego mówił nie na temat, przysięgał niepotrzebnie, że jest uczciwy, powoływał się uroczyście, kilka razy na JPII, co było pijarowskim błędem, bo wskazuje to na jego niesamodzielność w myśleniu, skłonność do zapożyczania, a może i podporządkowywania się ideologiom i autorytetom. To przyklejanie się do autorytetów objawiło się u niego np. silnym, wymownych akcentowaniem, że Lech Kaczyński był profesorem, doktorem habilitowanym, to ostatnie niemal wyskandował prosto w twarz interlokutorowi.

    Pytanie Dudy do Komorowskiego o wysoką niestosowność jego nawiązania do sprawstwa narodu w liście odczytanym na miejscu zbrodni w Jedwabnem oraz szeroki komentarz do tego pytania było nie tylko nie na miejscu, lecz było obudowane insynuacjami i miało charakter histeryczny (sugerowało, że prezydent jest wspólnikiem kłamców i oczerniaczy naszej ojczyzny, itp.)
    To by było tyle o emocjach.

    Komorowski w moich oczach pokazał, że jest bardziej doświadczony, składny, elastyczny, a Duda sprawił wrażenie trochę ucznia, który odrabiał przydzielone zadanie. Niemniej Dudę oceniam, że jest poukładany, że się stara, czyli ma wolę do pracy oraz, że nie wszedł jeszcze na drogę do samodzielności, nawet na jej początek, nadal nosi teczkę prezesowi.

    Wreszcie zobaczyłem jako tako moderowaną dyskusję, jak na krajan spokojną i w dużej mierze (jak na wyborczą debatę) merytoryczną, sprawnie prowadzoną wg przyjętych ze sztabami uzgodnień, ze spokojna puentą w ostatniej części (oświadczenia kandydatów), co mnie cieszy, bowiem pokazuje, ze jakiś kroczek klasa polityczna w osobach tych gości zrobiła do przodu.
    Być może był to niezamierzony kroczek, wynikał tylko z narzuconych ograniczeń i z profilów psychologicznych obu kandydatów, ale był.
    Pzdr, TJ

  52. halen
    18 maja o godz. 11:18
    Nareszcie sie zjawiles, bo my tu juz rzęzimy pod zmasowanym atakiem pisowskiej frakcji Kartki

  53. zetus1
    ================================
    Rzuciłeś na żer gawiedzi PARÓWKĘ.
    Panuje w jej ocenie genialne nieporozumienie.
    Powiem krótko: te ochłapy w niej się znajdujące, są skarbem dla człowieka,
    ta duża ilość tłuszczu, te tłuszczowe obrzynki, nereczki, wątróbka….
    tą są prawdziwe skarby dla człowieka.
    Wartość biologiczna, przydatność pokarmowa jest zdecydowanie wyższa
    od szynki, ośmiorniczek….
    Parówka ma tylko jedną wadę – jest tania.
    Jest tania, dzięki ludzkiej głupocie, bo ludzie wolą smak, słodkość….
    a nie lubią wiedzy, prawdy.
    Ale. O tym trzeba wiedzieć, mieć tego świadomość.

  54. probowalem 2x, ale widac ze Polityka nie chce tego strawic,…to juz nawet nie moderacja
    dla kazdego cos milego;

    – podpalenie budki przed ruska ambasada;
    – Wojtunik o Janie Burym: „sk.rwiel”;
    – Bieńkowska o „d.bilu Piechocińskim”

  55. Cześć Lewy.
    Dawno mnie nie było i nie śledziłem blogów ale skoro twierdzisz, że Wojtkowi całkiem już odbiło, to nie mogę Ci nie wierzyć. To się nawarstwiało już od jakiegoś czasu.
    3

  56. @halen
    Gdzieś Ty był, kiedy Ciebie nie było?
    Wiem, wiem, to miejsce zaczęło brzydko pachnieć.
    Dla mnie jesteś okazem zdrowia, też psychicznego, jesteś ‘gościu’ energetyczny, dlatego nie podejrzewałem jakiejś choroby – no, najwyżej odwyk… (Ty znasz się na żartach)
    Ale dość komplementów.

    Czuję, że brakuje Ci ‘telegraphica’ i dyskusji o gospodarce wolnorynkowej, ze szczególnym uwzględnieniem ekonomii, nauki coraz trudniej definiowanej.
    ‘wiesiek59’ niestrudzenie obrzydza kapitalizm i wszystko co amerykańskie.

    Witam na okopach, dajmy odpór tym karłom reakcji, tym agentom Rydzyka, zwanego dyrektorem.
    Ścisk

  57. Lewy

    „Peowska frakcja zmobilizowana, co zrobilo wrazenie na pisiorze Kartce”

    Nie przesadzaj, wrażenia nie zrobiło bo przecież obserwuję te Wasze cykliczne mobilizacje juz od ponad 8 lat.

    Dzisiejszą przyjąłbym ze znudzeniem gdy nie jej kontekst czyli wczorajsza debata. Twoja dzisiejsza mobilizacja jako żywo przypomina wczorajszą mobilizację kandydata Komorowskiego. Też podobne rozindyczenie, nabzdyczenie i komiczną, trudną do ukrycia potrzebę zwycięstwa po tygodniach dołowania prezentujesz.

    Radziłbym wiecej tzw „balansu” w ocenach by im nadać walor prawdopodobieństwa. Polecam lekturę mistrza „balansu” Tejota.

    Pzdro

  58. No to jeszcze jedna kopia z blogu Szostkiewicza.
    Poco sie samemu meczyc, jak innii robia to lepiej ?

    andrzej52
    17 maja o godz. 11:23 Rok 2006, parking kolo Cottbus, zostalem “zholowany” do kontroli przez celników niemieckich.
    Padają pytania o alkohol, papierosy i o ….materialy wybuchowe.
    Odpowedzialem, że nie mam, ale przydały by się.
    w odpowiedzi uslyszalem, my wiemy co sie w Polsce dzieje, rządzi Samoobrona i Radio Maryja.
    W czasie rządów PiS-u miałem w Niemczech na drodze więcej kontroli, niż w ciągu poprzednich 13 lat, od kiedy dostarczam moje wyroby do niemieckich firm. I to wszystkich możliwych slużb.
    Tak wygląda los szaraczka, jeśli na górze znajdują sie nieodpowiedzialni którzy nie potrafią w zgodzie żyć z sąsiadami.
    drodzy wyborcy PiS-u, tak będzie wyglądal wasz przejazd przez sąsiednie kraje. Wasz wybór, czy chcecie być traktowani za granicą jak Europejczycy, czy jak horda ze wschodu.

  59. tejot
    Podzielam w pełni i dodam czego brakuje mi w Twojej ocenie kandydata Dudy.
    Wrażenie, że Duda sprawiał wrażenie ucznia z zadaniem do odrobienia, nie wydaje mi się kwestią samych odczuć.
    Mam przekonanie, graniczące z pewnością, że szereg niespójności prezentowanej przez siebie wyborczej kiełbachy i bezpodstawna wiara, ze za pomoca recznego sterowania, myslenie zyczeniowe, da sie przekuc w konkret , to bardziej widoczna jak na dłoni niekompetencje kandydata ( i calego jego srodowiska) niz peta zadania do wypelnienia.

  60. @Lewy
    ‘Kartka’ jak poczuje nawet trzech osobników o skłonnościach antypisowskich, zaczyna się czuć niezręcznie.
    Pisząc o „frakcji Kartki” stosujesz pewnie skrót myślowy.
    ‘Kartka’, miłośnik gołych przedramion, głosował na p. Ogórek, podobnie jak nasz szanowany sopocianin ‘Ryba’ z który się nie spotkałeś i od tamtej pory zaniedbuje en passant.

    ‘Ryba’ napisał, że w II turze wybierze Komorowskiego, co mnie zdumiało. ‘Bronek’ jako klon Tuska, osobnika dla ‘Ryby’ wstrętnego, wydaje się wyborem ‘Ryby’ dość kontrowersyjnym.
    Ale mnie to cieszy, bo być może podobne uczucia i decyzje dot. II tury mają w głowach ludzie lewicy.

    Dobry tekst podesłałeś, robiłeś ze ‘fidelka’ a rebours. (hłe, hłe)
    Moja T. właśnie wróciła ze spaceru z wnukiem i przyniosła organ KC, Gazetę Wyborczą. Zanurzam się i wnet wracam.
    Nara

  61. Stasieku

    Natomiast w Twojej recenzji debaty uderzyło mnie słowo „masakra”. To znów potwierdza moją nocną tezę, że każdy w tej debacie widział to czego pragnął podświadomie widzieć. Pragnienie maskary doprowadziło do tego, że w kandydacie Komorowskim zobaczyłeś najprawdopodobniej kultową postać serii horrorów „Teksańska maskara piłą mechaniczną” – Leatherface.

    By Cię utwierdzić w tym przekonaniu przesyłam plakat z filmu i liczę na dalsze refleksje.

    http://media.photobucket.com/user/210015allan/media/The%20Texas%20Chainsaw%20Massacre%201974/Texas_Chainsaw.jpg.html?filters%5Bterm%5D=texas%20chainsaw%20massacre&filters%5Bprimary%5D=images&filters%5Bsecondary%5D=videos&sort=1&o=9

    Pzdro

  62. A ja ,razem z Żoną oglądałem i słuchałem , i to pierwszy raz w życiu [nie posiadamy telewizji polskiej] , kandydata Dudę i wrażenie było powalające… Skojarzył się nam z panięnką przyłapaną na masturbacji pod ławką na lekcji religji. Myślimy że skoro NASZ KRAJ ma takiego głównego kandydata to po prostu na niego zasługuje… Jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz – Trzymamy kciuki Panie Duda !

  63. Lewy

    Jestem pod wrażeniem Twych prób powiększenia frakcji blogowej PO drogą wklejania na blog jakiś anonimowych, wspierających komentarzy z innych źródeł.

    Ale nie sądzę, by ten zabiego sprawił na czytelnikach wrażenie, że jest was wiecej niż w rzeczywistości.

    Pzdro

  64. Polską czcionkę mi zeżarło…
    Stach!
    Jestem do wieczora na przepustce, tym chętniej się z Tobą napiję.
    Ta kanadyjska cholera, też pewnie na odwyku ale liczę że reinkarnuje ta najlepsza, merytoryczna klawiatura blogów ePol.
    Pozdrawiam Cię czule z domieszką ironii.
    3

  65. Kartka z podróży
    Mistrzu piskorzu, : powyzej napisales ( o 11h02 sprawdz dzielny samotny rycerzu), ze jestes *pod wrazeniem*, a nastepnie piszesz, zebym nie przesadzal,bo z twojego zamku ogladasz od 8 lat cykliczne mobilizacje i nie robi to na tobie wrazenia.No to jak wiec, robi czy nie robi, czy ty tez jak Falicz zaplatales sie w troki wlasnych kalesonow.
    Musze przemyslec twoja rade, *balans* w nadaniu waloru prawdopodobienstwa. Do tjota zagladam bez twoich rad. Ale ten *balans jako walor prawdo piodobienstwa*, brzmi rownie tajemniczo jak Kaczynskiego *ukryte opcje* Alez wy jestescie tajemniczy, kochane pisiory. Czy wy sami rozumiecie co mowicie.
    Moja coreczka, obecnie matka dzieciom, jak miala 4 lata uwielbiala uzywac trudne slowa, ktorych nie rozummiala, ale ktore brzmialy dla niej tajemniczo, np*chlorochinaldin*, czyz nie brzmi to rownie gleboko jak twoj *balans itd ?*

  66. Oczywiście, „każda pliszka swój ogonek chwali”, więc w zależności od preferencji politycznych wg jednych wygrał Komorowski, a wg drugich Duda.
    Nie da się jednak ukryć, że zdecydowanie więcej dobrych ocen zebrał Prezydent.
    Ja, choć byłam pełna obaw, bo udzielił mi się klimat czarnego pijaru, który narastał wokół Komora od tygodni i szczerze wkurzona na niego że – czując się zbyt pewnie – przespał I turę wyborów, uważam, że rozniósł na miazgę Dudę. Pod każdym względem.
    Naprzeciw mydlanej, krzywo uśmiechniętej kukiełki panaprezesowej i panarydzykowej (dynamicznej chyba dynamiką nakręconej zabawki – gogusia i równie świeżej jak Ogórek) stanął dojrzały facet, który zna się na swoim fachu i ma za sobą lata doświadczeń nie tylko przecież jako urzędujący prezydent. Ma celne riposty, zadaje pytania, za które konkurent nie potrafi odpowiedzieć, za to powtarza te same demagogiczne i populistyczne banały jakby był na wiecu w Pcimiu
    Zmasowane hejterskie ataki, zwłaszcza w necie, na Bula, który przysypia, czyta z kartki, jest prymitywny i zwyczajnie gupi gdzieś tam w tyle głowy osiadły nie tylko ciemnemu ludowi, o czym świadczą choćby tutejsi, światli wszak blogerzy.
    Może i jest po części z Komora poczciwy, jowialny Misio, ale jak się w końcu wkurzy, to wychodzi z niego Niedźwiedź, który nie da sobie w kaszę dmuchać i – pozostając przy tej konwencji – potrafi zachować się jak ten gajowy z dowcipu, co wszystkich partyzantów pogonił z lasu.
    Jasne, że wolałabym głosować np. na Havla, ale jego odpowiednika nie widzę, to wybieram lepszego z dwóch (Kartko – uwaga! NIE – mniejsze zło).

  67. Stasieku

    „‘Kartka’ jak poczuje nawet trzech osobników o skłonnościach antypisowskich, zaczyna się czuć niezręcznie.”

    Nieprawda, ja się czuję bardzo zręcznie. Im się bardziej mobilizujecie tym mi z Wami zręczniej.

    Pzdro

  68. @Kartka z podróży
    Trochę ambitniej, proszę jako Twój częsty rozmówca.
    Przestań pleść banały, że zależy nam na wygranej Platformy, tak jak Tobie na wygranej PIS, bo może nie kochasz PISu, ale liczysz na rozpierduchę po kilku miesiącach ich rządów.

    Zresztą zwisa mnie co myślisz ‘Kaartko’, ja tylko proszę abyś napisał coś ciekawego, podzielił się jakąś informacją z TVP Info (zakładam, że nie masz kabla), ocenił/obśmiał jakiś komentarz bandy sytych lemingów.

    Powiedz szczerze, czy podobały Ci się te gesty rączkami (ale Tymochowicz), sztuczne, bo niby ćwiczone, ale nienaturalne dla Dudy.
    ‘Bronek’ stał z rękami opuszczonymi, zaczynał machać kiedy się podniecał. I dobrze, że się podniecał, bo gadanie PISu o opanowaniu w debatach jest bez sensu. A co to? Kandydat to jakiś biskup? Ma cos bleblać czego sam nie rozumie i grać pokerzystę? Nie dla nas takie numery Bruner – myśli publika.

    Łączenie JPII z więzieniem dla lekarzy to wręcz groza!

    Jeśli prawdziwa jest wieść, że Komorowskiemu doradzał Misio, to ja mówię Misiowi – ‘maładiec!’
    Na razie

  69. Stasieku.
    Od Kartki dowiedziałem się właśnie, co zobaczyłeś w debacie.
    Jakbyś tak mógł w dwóch słowach; co zobaczył Kartka?
    Widzę, że pieprzy coś o jakichś mobilizacjach frakcji ale nie mogę się zorientować do czego on się mobilizuje jak zwykle.

  70. @Kartka
    Co sie z toba dzieje, ciagle zaczynasz wpis od *Jestem pod wrazeniem, a potem twierdzisz , ze nie jestes.
    Co do powiekszenia frakcji blogowej PO, to masz racje. Twoja pisowska druzyna , to jak Real, miazdzy nas, wiec musimy sprowadzac zawodnikow z zewnatrz.Czyzbys uwazal, ze to neetyczne. Zapytaj Falicza, specjalisty od wzburzenia moralnego.

  71. Debata niczego nie zmieni, bo nie ma zdecydowanego zwycięzcy. Szalę na korzyść Dudy może przechylić szokujące nagranie rozmowy Wojtunik – Bieńkowska, z którego wynika, że PO to po prostu organizacja przestępcza, niebezpieczna dla pokoju w Europie (podpalenie budki na polecenie Sienkiewicza na terenie ambasady rosyjskiej).

  72. @mag
    TAK, TAK w przypadku wyboru prezydenta, głosujemy na lepszego!!
    Jeśli chodzi o partię, to można dyskutować…
    Pierścień muskam wargami.

  73. halen
    A mnie, a mnie nie „pozdrowisz czule, z domieszką ironii’?
    Też wychynęłam znienacka z czeluści innych blogów dopiero wczoraj.
    3msię

  74. Lewy

    Przecież napisałem, że jestem pod wrażenie podobieństw między kandydatem Komorowskim a Tobą. Podobne nabzdyczenie, rozindyczenie i potrzeba sukcesu po tygodniach dołowania.
    To robi wrażenie. Tym większe, że najprawdopodobniej nie ogladałeś debaty.

    Pzdro

  75. halen
    18 maja o godz. 11:55

    Mój komentarz
    Jeśli chodzi o Dudę, to on jako początkujący polityk został wyprofilowany w PiSie, a nie gdzie indziej, więc nosi w sobie wdrukowane za młodu właściwości pisowczyka. PiS, to ręczne sterowanie, (prezes innego stylu nie praktykował nigdy), wiara w szkodliwość Unii na wielu polach (Duda w swojej kampanii powtarza – nie damy sobie narzucić przez Unię tego, czy tamtego), namolny, pokazowy patriotyzm polegający na ciągłym powoływaniu się na flagę, naród, umęczona ojczyzna, pokolenia ofiary, pokolenie skrzywdzone, myślenie życzeniowe, czyli infantylne (zniosę to, wprowadzę to, nie zgadzam się z tym, nie chcę tamtego, itd), to są fundamenty PiSowskiej ideologii dla ludu. Duda musi z tym maszerować.
    Pzdr, TJ

  76. Mag

    Bardzo się cieszę, że rozwiązałaś emocjonalne dylematy i w końcu zamiast na „mniejsze zło” postanowiłaś głosować na „większe dobro”

    To niewątpliwy sukces po tylu latach przeżywania konfliktu sumienia.

    Pzdro

  77. @Lewy, 12:06
    Ryłem ze śmiechu i nie chciałem komentować ‘w temacie balans’ tego nadętego adresu ‘Kartki’ do ‘tejota’.
    Ty masz ‘Lewy’ dobre oko, widać, że czytasz starannie – nawet takie rasputinowskie/wieloznaczne zawijasy kartkowe.
    Ale zejdźmy z ‘Kartki’, nie róbmy Mu dobrze zainteresowaniem.
    Ojczyzna wzywa, na koń!

  78. Stasieku

    „‘Bronek’ stał z rękami opuszczonymi, zaczynał machać kiedy się podniecał”

    Zauważyłem, że się podniecał. Tak mnie to podniecanie rozbawiło, że nie przełączyłem na czas kanałów i straciłem pół filmu „Krew z krwi 2”.
    Kiedyś Ci polecałem ten film. Świetnie opowidziana historia o życiu klasy średniej.
    No ale podniecony kandydat Komorowski wart był tej straty.

    Pzdro

  79. Mag!
    Dopieruśko coś mi wyskoczyła. I nie mam się czego czepić. Może tylko z tym Havlem…..Podparcie argumentacji dobre, ale tak sobie myślę, że gdybyśmy mieli go u siebie, to też nie byłby taki idealny….
    Uściski.
    Ps.
    Już się nie kryguj z tym bojkotem ePass,
    bo tyś jest baba
    co świetne picze
    (trochę gorzej gada)
    To ta domieszka.

  80. @mag,

    widze ze brakuje ci dowartosciowania , … powrocilas z „samo banicji” na lono en passant?,..czyzby juz moja obecnosc ci nie przeszkadzala?

    „Może i jest po części z Komora poczciwy, jowialny Misio, ale jak się w końcu wkurzy, to wychodzi z niego Niedźwiedź, który nie da sobie w kaszę dmuchać..:

    – szkoda, ze Duda nie zapytal „jowialnego Misia” o powiazania z WSI i Pro Civili, ….chcialbym widziec reakcje.

  81. Komorowski wygrał tę debatę. Nie wiem, jakie środki zaordynował pacjentowi spindoktor Misio, ale poskutkowały. Urzędujący prezydent wreszcie zrealizował cel wizerunkowy swojej kampanii – objawił się jako człowiek spokojny, ale silny. Już nie ospały fajtłapa. Nawet w konkurencji „wbijania szpilek” był lepszy – wypomniał konkurentowi sprzeczne wypowiedzi z przeszłości, stanowisko na uczelni itp. Duda miał pod tym względem dużo większe możliwości, ale się nie przygotował. W ogóle Duda był gorzej przygotowany i najwyraźniej zawiodły go nerwy. W czasie kampanii radził sobie znacznie lepiej. Komorowski odwrotnie, lepiej wypadł w debacie.

    Na Komorowskiego i tak nie zagłosuję, ponieważ oceniam go na podstawie „dokonań” jego i PO, nie kampanii czy debaty. Duda jednak mnie nie przekonał. Nawet się o to nie starał, choć powinien, bo wielu wyborców niebędących sympatykami PiS zastanawia się właśnie nad oddaniem głosu przeciwko Platformie. Tymczasem on zwracał się głównie do swojego betonowego elektoratu. Oczekiwałem na przykład, że będzie atakował Komorowskiego i jego partię za konkrety, takie jak faworyzowanie zachodnich korporacji, nasyłanie urzędników na polskie firmy w celach rabunkowych, rozboje komornicze, bezkarna kradzież publicznych pieniędzy przez członków rządu itp., ale się zawiodłem. Raz zaczął coś mówić o konieczności ochrony krajowego rynku i przemysłu, ale nie zdążył dokończyć.

    Odniosłem wrażenie, że dla niego, podobnie jak dla Kaczyńskiego, gospodarka to abstrakcja. W odróżnieniu od pragmatycznego Orbana, niegdysiejszego idola PiS, Duda nie będzie dbał o interesy kraju, bo utożsamia je z tzw. wartościami, a tu chodzi o pieniądze.

    Podsumowując, z jednej strony zobaczyłem znaną mi doskonale propagandę sukcesu PO połączoną z absurdalnym spychaniem odpowiedzialności na PiS, z drugiej – stary, niedobry PiS-owski bogoojczyźniany populizm. To, że propaganda PO była podana lepiej niż populizm PiS, nie ma dla mnie większego znaczenia. Na dzień dzisiejszy nie zamierzam brać udziału w drugiej turze.

  82. @Kartka z podróży
    18 maja o godz. 9:50
    Tak więc debata jak na razie niewiele zmieniła.
    ———-
    Myślę, że jednak zmieniła. Obaj grali na mobilizację swoich wiernych elektoratów i nie starali się o niezdecydowanych, ale taka strategia przyniesie korzyści tylko Komorowskiemu. On może liczyć na tych, którzy nie głosowali w pierwszej turze, bo doszli do wniosku, że i tak wszystko rozstrzygnie się w drugiej, więc woleli spędzić czas np. na wycieczce. Duda nie ma takich rezerw. Miał za to większe szanse na pozyskanie „antysystemowców”, głównie od Kukiza, ale ich nie wykorzystał, bo objawił się jako grzeczne dziecko systemu PO-PiSowskiego. Nie wiem, co jeszcze się wydarzy w tym tygodniu, ale po debacie Komorowski jest górą.

  83. stasieku
    Jasne, że gdy chodzi o głosowanie na partie (czyli jesienne wybory), to nie tylko można, ale trzeba dyskutować i to JUŻ!
    Gdzieś bodaj wczoraj pisałam (chyba do Kartki, ale on tego „nie zauważył” bo ma mnie za peowiaczkę), że mam wielką nadzieję, że może (musi się!) coś urodzić na bazie zbuntowanych Kukiza, coś co wejdzie silną grupą do Sejmu.
    Każda inicjatywa (również Balcerowicza i Petru) ma sens, byle to służyło przełamaniu duopolu PO-PIS. Mam dosyć hegemonii jednych, a tym bardziej – uchowaj boże – drugich.
    A z Kartki taki „rewolucjonista” jak „zmianowy” (od Wielkiej Zmiany) Duda

  84. Lewy, Stasieku

    „Balansowanie” jest ulubionym zwrotem polemicznym Tejota. To znaczy brak „zbalansowania”, który Tejot zarzuca w trudnych dla siebie momentach polemistom.
    Ja ten zwrot od niego zgapiłem i twórczo wykorzystuję.

    Pzdro

  85. Kartko
    Łomajgod! Aaale mi dopiekłeś, wprost w pięty mi poszło.

  86. @xmax
    A gdyby Duda zapytal Komorowskiego o jego powiazania z WSI, to Komorowski by mu odpowiedzial , ze nie ma zadnych powiazan. Czy to by cie usatysfakcjonowalo, czy tez chcialbys, zeby Duda zapytal Komorowkisego o jego powiazania z WSI, a gdyby Komorowski odpowiedzial, ze nie jest powiazany, to czy to by cie usatysfakcjonowalo.
    Oj chyba nigdy. Chyba, ze Komorowski przyznalby, ze jest powiazany, wtedy ty bys powiedzial: no prosze. Ale cos mi sie wydaje, ze nawet wtedy chcialbys, zeby Duda jeszcze raz zapytal Komorowskiego o jego powiazania. Wprawdzie powiazanie Komorowskiego ze Skokami nie powiodlo sie, ale skoro WSI, a Bierecki ukradl kilka milionow to w takim razie te miliony trzyma w szufladzie Komoruski, a zeby bylo bartdziej przekonujaco, to Bul Komoruski Gajowy.
    Zapytaj mnie, czy jestem powiazany z WSI. Myslisz , ze ci sie przyznam, nigdy w zyciu.

  87. Uwaga pijarowcy.
    Z uśmiechem to jest tak.
    Nie szczerzenie ładnych zębów przy każdej okazji, (p. Kowalczyk-narty, Nicholson-aktor), a BŁYSK zębami, to jest to.
    Piękne zęby powinny zaskakiwać rozmówcę, a nie być wywalone i przez to nudne.
    O zębach Dudy nic nie wiem, mimo, że się uśmiechał głupkowato z zaciśniętymi ustami.
    Jestem pełen podejrzeń.
    Zaniedbane zęby to nasza narodowa przywara, biorąca się głównie z biedy.
    Zjechane za komuny podeszwy i krótkie, kończące się zaraz za kostka skarpety, to już coś innego, to chyba buractwo.

    Komorowski ma zęby chyba wszystkie, ale nędzne, więc nimi nie oślepia.
    Tusk miał „ząbki” jakieś, jako jego cyngiel marzyłem, żeby sobie poprawił uśmiech.
    Taki Hugh Grant – powiedzmy.
    Ale, ale, po co sięgać do aktorów, mamy T. Blair’a w oczach. On uwodził Brytyjczyków zębami i uśmiechem.
    Pamiętam ochy, achy sekretarek w mojej korporacji.

    No i na koniec wielki niespełniony, ciągle w dołkach Schetyna. Ten, to zainwestował krocie!
    Ale dobrze by było, gdyby zrozumiał mój post

  88. Tez apeluje do mag. Jestes tu potrzebna. W prawdzie zniesmaczyly cie napasci chamusiow fidelka czy xmaxa, ale droga mag ,nie tylko w polityce ale i na blogu trzeba miec skore hipopotama.
    Niegdys wytrzymalas kadetta, ktory Cie nazywal *niedobra kobieta*, wytrzymaj tych nowych kadettow. W razie czego badziemy Cie bronic , jak Nemer Ewy-Joanny. Nie tylko pisiory sa rycerskie

  89. @xmax
    Duda nie zapytał, bo albo jest gupi i zapomniał (spytal za to bez sensu o Jedwabne) albo wie, że nie ma o co pytać, bo Komor zna odpowiedź i nie będzie się wymigiwał, tak jak „krystalicznie czysty”, wg Prezesa, Duda w przypadku SKOK-ów.

  90. Remm

    ” objawił się jako grzeczne dziecko systemu PO-PiSowskiego”

    Zwróciłem na to uwagę w nocnym komentarzu. Ale zważ, że „grzecznym dzieckiem” stał się dzięki arogancji i rosnącemu tryumfalizmowi Komorowskiego. Arogancji dla wielu ludzi jednoznacznie kojarzącej się z władzą tej partii – owej peowskiej arogancji i apodyktyczności.

    Myślę, że on to zrobił celowo.

    Zresztą zobaczymy, bo wkrótce pierwsze sondaże a potem wybory.

    Pzdro

  91. Lewy
    Merci beaucoup!

  92. @remm
    „Na Komorowskiego i tak nie zagłosuję, ponieważ oceniam go na podstawie „dokonań” jego i PO, nie kampanii czy debaty. ”

    No też właśnie. A mamy właśnie kolejne taśmy, moim zdaniem Komorowski tego nie uniesie, jest coś takiego jak trend, a ten sprzyja Dudzie. Potrzeba by kataklizmu żeby go odwrócić. No i jeszcze jedna uwaga odnośnie oceniania debaty – próg oczekiwań dla Komorowskiego po fatalnej kampanii w jego wykonaniu był zawieszony bardzo nisko, dlatego sam fakt że nie wypadł beznadziejnie sprawia, że niektórzy są skłonni oceniać debatę jako triumfalne zwycięstwo Komorowskiego.

  93. stasieku
    „W zębach” to Schetyna ma mistrzostwo świata.
    Znacznie powyżej 32 posiada i jeszcze jak wybłyszczonych! Przebija nieboszczyka Fernandela.

  94. Panie Passent, szanowni blogowicze, debaty nie słuchałem i nie oglądałem, ponieważ wyboru nie mam, muszę głosować na Komorowskiego. Nie chcę widzieć PiS w obecnym składzie parlamentarnym przy jakiejkolwiek władzy. Ci ludzi są wrogami własnego kraju i dla zdobycia władzy podpisaliby w Radiu Maryja porozumienie z Putinem. Pan Duda zna historię niekompletnie, a Komorowski i redaktorzy prowadzący też nie, bo Gdynię wybudowano za pożyczkę od Skarbu Śląskiego i do dzisiaj jej nie zwrócono. Odrodzenie Polski było autentycznym cudem i PiS mógłby się do tego nie dopisywać. Niech już zostanie, że wszyscy byli powstańcami warszawskimi, bo klęska bardziej do nich pasuje. Zresztą, oni nie potrafią żyć bez trupiarni i wrogów na każdą okoliczność.
    Rano w „Poranku” profesor Hartman celnie trafił w: dlaczego młodzi ludzie zagłosowali na Kukiza? Zgadzam się z diagnozą: przez lata wpajano dzieciom i młodzieży pogląd, że państwo jest ich wrogiem i trzeba je zwalczać. Przecież od 25 lat słyszę, że ZUS okrada uczciwych obywateli. Teraz atak idzie na Urząd Skarbowy, który jest może jeszcze większym złodziejem i tylko czyha na uczciwego z definicji przedsiębiorcę. Służba zdrowia też jest coraz bardziej wroga i nawet dopuszcza się zbrodni.
    Polacy, opamiętajcie się, to jest wasz kraj.
    Pozdrawiam

  95. Taśmy – sraśmy, podsłuchy- karaluchy, haki na haki.
    Ot, poziomek uprawiania polskiej polityki i jej clou, to, czym się tu panowie podniecają.

  96. Jeszcze a propos debaty:
    „Komorowski kłamał. Uniwersytet Jagieloński nie wypłaca Dudzie ani złotówki. Uczelnia zatrudniła osobę w jego zastępstwie na umowę do 2017 r.”

  97. „Odniosłem wrażenie, że dla niego, podobnie jak dla Kaczyńskiego, gospodarka to abstrakcja. W odróżnieniu od pragmatycznego Orbana, niegdysiejszego idola PiS, Duda nie będzie dbał o interesy kraju, bo utożsamia je z tzw. wartościami, a tu chodzi o pieniądze.”

    Mój komentarz
    Remm, w Polsce nie mamy ustroju prezydenckiego, tylko kanclerski. Orban jest w tym sensie kanclerzem (posiadającym poparcie większości parlamentarnej).
    Prezydent w Polsce nie prowadzi polityki zagranicznej, polityki gospodarczej i innych, Prezydent jest na dziwnej pozycji. Ma mandat wyborczy ogólnokrajowy, a konstytucja daje mu tylko tytuły i obowiązek bycia strażnikiem ustawy zasadniczej.

    Wobec takiego ustrojowego umocowania prezydenta dyskusja między kandydatami na prezydenta o programach gospodarczych, o polityce zagranicznej, o opiece nad rodzinami, kryzysie demograficznym, budownictwie dla młodych, itd. jest oderwana od ustrojowej rzeczywistości, bowiem taka dyskusja powinna być skierowana do rządu, do partii politycznych, a nie do kandydatów na prezydenta. Dyskusja o tych sprawach pomiędzy kandydatami na prezydenta jest dyskusją na boku, roztrząsaniem życzeń i postulatów, do których wdrożenia prezydent nie ma w praktyce narzędzi oprócz inicjatywy ustawodawczej.

    Inicjatywa ustawodawcza prezydenta jest jednakże tylko propozycją dla parlamentu, co w systemie kanclerskim, jaki jest w Polsce, czyni ją tylko i wyłącznie podpowiedzią, sugestią, a nie przedmiotem do obowiązkowego wdrożenia. Wynika to z założenia o unikaniu dwuznaczności w rządzeniu państwem, o unikaniu dwuwładzy, konkurencji ośrodków władzy, itd. Co z kolei moralnie i słusznościowo (logicznie) niezgodne jest z wagą mandatu prezydenta pochodzącego z wyborów powszechnych.

    Kto wymyślił taka konstytucję? Projektowane przepisy konstytucji rodzić mogły skutki nie koniecznie korzystne dla funkcjonowania państwa. Czy ktoś to przewidywał, był w stanie przewidzieć na etapie projektowania?
    Pzdr,TJ

  98. Mag

    Ale nie zamierzałem Ci dopiec.
    Naprawdę jestem szczęsliwy, że się emocjonalnie pozbierałaś, rozstrzygnęłas trapięce Cię dylematy „mniejszego zła” i mam nadzieję na kolejny rok obserwacji jak niecierpliwie wypatrujesz alternatywy politycznej dla PO.

    To już będzie 9 rok.

    Pzdro

  99. A może żyjemy w polityczno medialnej paranoi.Bo od debaty zależy wybór władzy.Jeżeli tak ,to w szranki powinni stawać prawnicy -muszą być wygadani i aktorzy.A o idei ,zdolności ,autorytecie ,patriotyzmie w debacie nie powinno się mówić ,bo ważniejsze jest gadane.Debaty u Jankesow ,to i owszem ,bo tam dwie partie maja ten sam program a liczy się piękność ii krasomówstwo kandydata .U nas na razie jest inaczej,bo PO to grypa a PIS dżuma.

  100. @tejot
    „Remm, w Polsce nie mamy ustroju prezydenckiego, tylko kanclerski”

    Nie, nie mamy ustroju kanclerskiego. W Niemczech gdzie jest kanclerz, prezydent jest wybierany przez parlament i ma kompetencje czysto reprezentacyjne, pełnia władzy jest skupiona w rękach kanclerza. W Polsce tak nie jest.

  101. Kartka z podróży
    18 maja o godz. 12:36
    Lewy, Stasieku
    “Balansowanie” jest ulubionym zwrotem polemicznym Tejota.

    Mój komentarz
    Kartko, znów niemiłosiernie naciągasz. Tego terminu użyłem chyba nie więcej niż raz, nie pamiętam dokładnie. Od tego czasu komentarzy napisałem kilkadziesiąt.
    Pzdr, TJ

  102. @mag
    Ja bym tych tasm nie lekcewazyl, bo skoro Komorowski ich nie uniesie, a cos takiego jak trend sprzyja Dudzie, to te tasmy moga zbalansowac na korzysc proporcjonalnosci i wtedy Komorowski skonczy jak Nixon pod Grunwaldem.
    Historia zna takie przypadki i nic nie wskazuje na to, ze w przyszlosci sie nie powtorza

  103. Stasieku
    „Czy zastanawiałeś się, ‘Lewy’, dlaczego ci ludzie nie pójdą do swoich, ostro cenzurowanych blogów tylko psują atmosferę na blogach centrolewicowego tygodnika opinii?”

    Ja co prawda nie lewy lecz uważam, że na publicznym blogu mam prawo wyrazić moją opinię

    Bez „tych ludzi” z tej czy tamtej strony wszystkie blogi byłyby bardzo nudne i po paru wpisach towarzystwa wzajemnej adoracji nie byłoby komu dołożyć a wygląda na to, że tylko o dołożenie przeciwnikowi tutaj chodzi.

  104. tejot
    18 maja o godz. 13:05
    No to uzyles o jeden raz za duzo i tak olsniles nim Kartke, ze on teraz wszystko bedzie balansowac.
    Musisz tjocie wymysli jakies inne slowko, ktore olsni Kartke.

  105. Waldek B
    18 maja o godz. 12:53

    Ostatnim pomysłem Ministerstwa Finansów, jest opodatkowanie blogerów.
    I podatek od darowizny na prezenty komunijne….

    Strzyżenie maluczkich i wielomiliardowe upusty dla wielkich, to raczej droga donikąd.

  106. sztubak
    18 maja o godz.13:14
    I tu sie z toba Sztubaku zgadzam. Towarzystwo wzajemnej adoracji to dobre przy grilu i wodce. Na blogu wialoby nuda.
    Nikt z tzw frakcji peowskiej tak mnie nie rozsmiesza jak Kartka, ktory jak John Cleese, wymachuje konczynami w slynnym *Ministerstwie smiesznych krokow*
    Ach te jego zawijasy, te subiektywne: jestem rozczulony, bawia mnie te emocje, mi to wisi , ciesze sie ze sie emocjonalnie pozbieralas, ja to juz dawno komentowalem itp. Dzieki czemu poznajemy wszystkie mysli, ktore chodza po glowie Kartki, kiedy z luboscia patrzy na swoje oblicze w lustrze.

  107. Sztubak

    Te próby wypieprzania komentotorów o odmiennych pogladach to u Stasieku stały motyw polemiczny. Taka podświadoma potrzeba zagospodarowywania przestrzeni publicznej pod swe oczekiwania i pragnienia.

    To charakterystyczne dla elektoratu PO, klasy średniej, którą wiąże ze sobą silna potrzeba elitaryzmu i egoizm klasowy.

    Ja nie reaguję krytycznie na te apele Stasieku tylko obserwuję je za radością – z uwagi na ich jałową bezskuteczność.
    Jak myślę, dla Stasieku z natury apodyktycznego ta niemoc musi być głęboko frustrująca.

    Pzdro

  108. @sztubak
    „“Czy zastanawiałeś się, ‘Lewy’, dlaczego ci ludzie nie pójdą do swoich, ostro cenzurowanych blogów tylko psują atmosferę na blogach centrolewicowego tygodnika opinii?”

    Mnie tylko zastanawia co na blogach centrolewicowego tygodnika opinii robią neoliberalni pałkarze tacy jak @stasieku, @Lewy et consortes. Dobre pytanie.

  109. Stasieku,
    skoro sam stwierdzasz, ze kazdy widzi to co chce to przyjmij do wiadomosci, ze Twoja ocena i innych zwolennikow Komorowskiego jest rownie subiektywna jak moja.
    I taka pozostanie.
    Moja jest i ja zdaje sobie z tego sprawe.
    Czy Ty sobie zdajesz sprawe ze swojej?

    Dla mnie na bojowym wbijaniu szpil Komorowski moze sie przejechac a Duda wygrac.

    Komorowski wzoszacy sie do niedawna nad tlumem, dostojnik reprezentujacy Polske ponad podzialami zajmujacy sie jedynie sprawami zasadniczo waznymi co nie bedzie sie bawil w puyskowki z byle kim….
    Nagle posterowany przez misia zrobil sie malostkowym zlosliwym „PiS-owcem”i cala gawiedz jarmarczna zaniemowila z zachwytu jaki on tez bojowy i ciety… bliski ludzi (z bazaru).

    Wyobrazam sobie analizy gdyby Duda znizyl sie do tego poziomu – jaki to by byl… maly perfidny pisowski wredny plujacy jadem czlowieczek.

    A to aluzyjka o WSI (zamiast o SKOK-ach) a to o napisanej prze z tescia pracy magisterskiej Komorowskiego zamiast klamstwa o blokowaniu etatu przez Dude.
    itd
    Zanazloby sie tego tony od kaszalotow poczawszy.

    Pewny jestem, ze Duda moglby to zrobic.
    Ale nie – Zrobil to Komorowski.

    I uwazam te „nagle przemienienie” za odpychajacy dowod, ze Komorowski jest wydmuszka sterowana przez pijarowcow pod oczekiwania chamidel jak Lewy.

    Ale oni i tak na niego zaglosuja.
    Czyli tak bym sie nie emocjonowal.

    Prawdziwie istotne pytanie nie jest czy Lewy albo Szostkiewicz uwazaja, ze Komorowski wygral – bo oni tak uwazaliby o debacie nawet gdyby sie nie odbyla ale czy debata przekonala wyborcow Kukiza chcacych zmian a nie ciaglego straszenia PiS-em, od ktorego wszyscy juz rzygaja z nudow – oprocz lewego i paru innych.

    Czy zmobilizuje tych, ktorzy boja sie podpalanych przez PiS ( za posrednictwem PO) budek strazniczych przed rosyjska ambasada czy PiS-wskich obroncow krzyza organizowanych przez pijarowcow PO…
    Czy rusza tluste dupy by glosowac na Onufrego by miec kolejne 5 lat tego samego.
    Oto dwa podstawowe pytania.

    Czy napity „Red Bullem” Komorowski zdobedzie mlodych chcacych zmian i czy ruszy lewych ?
    Watpie.
    Ale jezeli co prawdopodobne wygra Komorowski to tym gorzej dla PO bo tego juz ludzie nie wytrzymaja.

  110. mag
    18 maja o godz. 12:55
    Ty się od tych taśm lepiej odczep. Taśmy są narzędziem sprawowania władzy i moim nickiem.

  111. Tejot

    „Tego terminu (balansowanie) użyłem chyba nie więcej niż raz, nie pamiętam dokładnie.”

    No chyba trochę więcej razy skoro mi utkwiło w głowie. Zresztą niepotrzebnie się tłumaczysz bo „balansowanie” a raczej zarzut braku „balansu” w sensie propagandowym jest skuteczną formą agitacji.

    Wiem, bo wypróbowałem to kilkakrotnie na dość prostolinijnym Lewym wywołując w nim tradycyjną już „głupawkę”.

    Pzdro

  112. Jeszcze jedno.
    Ten blog nie nalezy ani do zwolennikow PiS ani PO.
    Nalezy do tych, ktorzy na nim pisza.
    Ja niema problemu zeby pisac co uwazam u Ziemkeiwicza ni mam tez u Passenta.
    Wytykanie, ze na tym blogu powinno sie pisac tak a tak jest zalosne.
    Niech kazdy pisze za siebie.

    A jak sie wstydzi to niech pisze pod pseudonimem.

  113. @stasieku
    Czy to prawda, ze jalowosc bezskutecznosci sprawia, ze twoja apodyktyczna natura musi byc z powodu tej niemocy gleboko frustrujaca.?
    Odpowiedz, czy to prawda? Czy Kartka przejrzal cie na wylot niczym promien rentgen ?
    Jalowosc bezskutecznosci apodyktycznej natury !! – Gdyby moja coreczka to przeczytala to by porzucila chlorochinaldin.

  114. Pewien filozof, nazwiska nie wspomnę aby nie być oskarżonym o bycie jakimś filem
    powiedział;

    Człowiek rozsądny nie szuka przyjemności a stara się uniknąć przykrości.
    Po przeczytaniu tej maksymy parę razy przyjąłem ją za swoją.

    Parafrazując, można powiedzieć, że człowiek rozsądny nie szuka zwady a porozumienia.
    Zgoda buduje a niezgoda rujnuje, nasze własne narodowe przysłowie to potwierdza.
    Prawy, lewy, papista czy ateista, za wyjątkiem sado-masochisty, powinien rozumieć, że zgoda czyli budowanie jest pozytywne i dążyć do zgody.

    Niestety na wszystkich blogach na których miałem przyjemność czy też nieprzyjemność uczestniczyć jest zupełnie odwrotnie.

    Wygląda na to siostry i bracia rodacy, że zatraciliśmy resztki zdrowego rozsądku.

    Angielskie powiedzonko dobrze to oddaje; we are in big shit.
    Amen

  115. @Lewy
    ” chlorochinaldin”

    Jeśli już to Chlorchinaldin.

  116. Pamiętam, jak przed pierwszą turą, jakiś ważny działacz PIS, skarżył się na „przewagi medialne Komorowskiego” w pierwszej dekadzie maja. A że będzie ciągle w telewizji, itd.
    Niepomny, ciągle nie przebijającej się do świadomości społecznej znajomości „prawa Tuska” (czym więcej ciebie w telewizji, tym masz mniejsze szanse wyborcze), podkreślał „nierówność medialną” obu kandydatów.
    A tak w ogóle, to trzeba się nauczyć, że telewizja głównie służy do zwiększania rozpoznawalności!
    Chyba wiadomo kto jest prezydentem po 5 latach w Belwederze…

    Właśnie przeczytałem, że PISowcy wybrali wersję debaty „na stojąco”, bo ‘Bronek’ miał nieudaną operację kolana, a do zadawania pytań sztab PIS narzucił dwoje, raczej bogobojnych dziennikarzy.
    POwcy wszystko łyknęli, dali się ‘Bronkowi’ wyspać, ‘Misio’ poradził „bądź Bronku sobą” i FRUUUU.

    Wyobraźmy sobie prezesa, przemawiającego po kilka razy dziennie na różnych uroczystościach, stojącego godzinami pod okiem kamer – prezesa, który w sejmie nie usiedzi, a przychodzi w zasadzie tylko na głosowania.
    Ja sobie wyobrażam, ale szanuję zmęczenie ludzi po 50tce, a głupcom, którym się wydaje, że prezydentura to pilnowanie żyrandola, bo posłuchali kiedyś Tuska, doradzałbym chwile refleksji.

    W tym czasie, kiedy Bronek stał i walczył z sennością słuchając nudnych wystąpień, kandydat Duda jeździł i obiecywał złote góry.

    ‘Rybio’ (jeśli mnie czytasz), Tuskowi nie mogę wybaczyć tego ‘żyrandolowego’ zwrotu, z niesmakiem przyjąłem jego ślub kościelny.
    Afera ‘made in ludzie PO’, która wyeliminowała p. Cimoszewicza z kandydowania i pierwszoliniowej polityki, będzie dla mnie trwałą plamą na Platformie.

  117. Coraz ciekawsze kwestie wychodzą z debaty, okazuje się, że portal „mamprawowiedzieć.pl” na który powoływał się Komorowski w trakcie debaty prowadzi jego córka.

    W gazeta.pl przedstawiany jest jako niezależny i aparatyjny 🙂 Orwell taki, że można umrzeć ze śmiechu.

  118. Lewy

    „ze twoja apodyktyczna natura musi byc z powodu tej niemocy gleboko frustrujaca.?”

    Przepraszam, ale pozwolę sobie na korektę

    Powinno być: „ze twoja apodyktyczna natura musi byc z powodu tej niemocy gleboko sfrustrowana?”

    Tak będzie prościej Stasieku zrozumięć Twą myśl i mam nadzieję, że odpowiedzieć

    Pzdro

  119. Co jest do cholery?
    Nikt, do tej pory, nie opieprzył mnie za opis,g.10.30, tego jak się
    produkuje ustawy w Sejmie, pod czujnym okiem Gajowego.
    Czyżby, to była prawda? A prokuratora już zawiadomili Państwo ?

    Dosłownie przed chwilą wpadł był mi w oko materiał zawarty w linku:
    kto z państwa ma słabe nerwy, niech nie czyta, po co je ma sobie
    psuć dalej, z zepsutych nerwów dostaje się Parkinsona, jakby kto
    nie wiedział
    http://blogpress.pl/node/21083

  120. Chyba skrobnalem naszego Johna Cleesa troche mocniej, bo zamiast wykonac kolejny zamaszysty zawijas, napisal wprost ze wyprobowal na prostolinijnym Lewym, wywolujac w nim *tradycyjna* glupawke. Zwracam uwage na to *tradycyjna*.W ten spsob jednak jakis markotny wiwijas udal sie Kartce. Ale jak go znam, chwilowa dezykilibrytacja(zarazilem sie od Kartki zawijasami, a co tam) naszego Podroznika to nic powaznego i zachwile znow bedzie wywijal zawadiacko konczynami.

  121. @Andrzej Falicz, 13:35
    Masz słuszność, ‘Andrzeju’.
    Piszmy…

  122. Stasieku

    „Afera ‘made in ludzie PO’, która wyeliminowała p. Cimoszewicza z kandydowania i pierwszoliniowej polityki, będzie dla mnie trwałą plamą na Platformie.”

    No własnie, ja też czekam na nową „Jarucką” (w sensie symbolicznym). Tydzień do wyborów więc najwyższy czas by peowcy rzucili jakąś „Jarucką.”

    Ale sądzę, że byś przeżył jakoś znów ten sam niesmak.

    Pzdro

  123. Lewy

    „zachwile znow bedzie wywijal zawadiacko konczynami.”

    Po co? Starczy, że Ty to robisz za kilku.

    Pzdro

  124. Kartka z podróży
    Mistrzu, a gdziez ja bym osmielil sie ci zaprzeczac, skoro zle zrozumialem twoj zawijas, nie oddalem jego calej glebi, to moja wina. Ale wydaje mi sie, ze twoja wersja moze sie bardziej trzyma kupy, a moja jest smieszniejsza. A przeciez w robieniu smiesznych krokow chodzi o smiesznosc anie o trzymanie sie kupy.
    Tu ne crois pas ? Tez chce ci zaimponowac jakims wygibasem, wiec wykorzystam moja francuszczyzne, zeby bylo smiesznie.

  125. Kartka z podróży
    Jak to po co ? Zeby bylo weselej. Jestes nie do podrobienia. Wiec prosze, napisz cos jeszcze.

  126. Wszystkich tych, którzy lubią myśleć samodzielnie, zachęcam do lektury książki Wojciecha Sumlińskiego pt. „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”. Publikacji z rozmysłem pomijanej w mediach głównego nurtu, a mówiącej wiele o tzw. beneficjentach polskiej wolności, w tym oczywiście o urzędującym prezydencie, który zmienia w tej sprawie swoje zeznania każdego razu, gdy jest przesłuchiwany przez prokuraturę. Zastanawiająca była reakcja Bronisława Komorowskiego, gdy o jego związki z byłą WSI zapytał w TVN Bogdan Rymanowski. Brawo, panie Bogdanie, ratuje pan honor stacji, która z rzetelnym dziennikarstwem ma tyle wspólnego, co zamek od spodni z zamkiem Czocha :). Odnośnie debaty: stara, zdarta już nieco metoda, by straszyć PiSem i dyktaturą Kaczyńskiego. Ot, cały komentarz.

  127. „Klub PiS zwróci się do marszałka Sejmu o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia ws. informacji z taśmy Bieńkowska-Wojtunik”

  128. Kartka z podróży
    18 maja o godz. 13:34
    Tejot
    “Tego terminu (balansowanie) użyłem chyba nie więcej niż raz, nie pamiętam dokładnie.”
    No chyba trochę więcej razy skoro mi utkwiło w głowie. Zresztą niepotrzebnie się tłumaczysz bo “balansowanie” a

    Mój komentarz
    Kartko, nie tłumaczę się, tylko zarzucam Ci, ze manipulujesz, np. pisząc, że „zbalansowanie”, to ulubiony termin tejota. Naciągasz, fałszujesz fakty, przenosisz je do swojej głowy, tam je transformujesz w teorię i następnie projektujesz tę teorię na tejota. To jest taka zmodyfikowana przeze mnie leninowska teoria odbicia. Klasowa i nieelitarna.
    Pzdr, TJ

  129. @persona non grata
    „Wszystkich tych, którzy lubią myśleć samodzielnie, zachęcam do lektury książki Wojciecha Sumlińskiego pt. “Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”

    Trzeba podkreślić, że Komorowski nie skierował żadnych pozwów w sprawie tej publikacji do autora ani do wydawcy.

  130. @Kartka z podróży, 13:28
    Dotarłem do Twojego postu do ‘sztubaka’.
    Robisz mi przerób, ‘Kartko’!
    Trzy razy wymieniasz mój nick, to zakłóca moją statystykę „zawłaszczania” blogu.
    Kogo ja „wypieprzam” ‘Kartko’?
    Mnie nie ma kilka tygodni, wrzucam czasami statystyki w których Twoje rewolucyjne „przemyślenia” dominują, a Ty piszesz, że ja kogoś „wypieprzam”?
    Że mówię/piszę ‘Kartko’ – nie zalewaj dziecinnymi marzeniami bloga, napisz coś rzadziej, ale mądrzej/ciekawiej.
    A Ty ciągle, od tygodni, o jakimś strachu, że nadchodzi rewolucja, że p. Ogórek to jest to, itd.
    Żenada.
    I to zdanie, które coś niby insynuuje, mętny, pseudo akademicki bełkot – nie chce mi się o tym gadać. (‘Lewy’, excusez- moi)
    ‘Kartko’ napraw się, powróć do swojej muzyki sprzed lat.

  131. Fidelio, gdyby nie to, jak poważnych manipulacji dopuszcza się ta władza i sprzyjające jej media, też ryczałbym ze śmiechu. Póki co, bardziej mnie to niepokoi, aczkolwiek jest się z czego pośmiać :). „Bronisław Komorowski – prezydent polskiej wolności” :):):). Wolności bez poszanowania dla ludzi modlących się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, dla ludzi, którzy uczestniczą w Marszu Niepodległości, dla ludzi, którzy nie podzielają opinii o polskim udziale w ludobójstwie Żydów, dla ludzi, którzy nie wierzą w filozofię „grubej kreski” i zdobycze polskiej transformacji ustrojowej, dla ludzi, którzy nie ufają w oficjalne przyczyny katastrofy smoleńskiej… Długo by wymieniać. Inaczej rozumiem słowo „wolność”.

  132. To jest granda, brzydko się Komorowski chwyta, tak nie wygra wyborów:

    „Prezydent Bronisław Komorowski posługiwał się odpowiedziami Andrzeja Dudy dla serwisu „Mam prawo wiedzieć”. Z fundacją, która go prowadzi związana jest jego córka Zofia, a do samych zarzutów można mieć zastrzeżenia

    Ze strony „Mam prawo wiedzieć” zniknęły dziś na jakiś czas wszystkie informacje na temat listy sponsorów, jak i władz fundacji, która prowadzi portal. Zostały tylko informacje merytoryczne, dotyczące trwającej kampanii prezydenckiej. Tłumaczono to atakiem hakerskim. Część informacji już wróciła. Brakuje jednak w nich danych Zofii Komorowskiej, która jest w komisji rewizyjnej fundacji prowadzącej portal. Ze zrzutów ekranu, które były zrobione przed zniknięciem informacji wynika, że córka prezydenta zawiesiła członkostwo w organie nadzorczym, ale takich informacji nie ma w Krajowym Rejestrze Sądowym.”

    http://www.rp.pl/artykul/1201875.html

  133. @persona non grata
    „Wszystkich tych, którzy lubią myśleć samodzielnie, zachęcam do lektury książki Wojciecha Sumlińskiego pt. “Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”.

    Nie będzie to łatwe, bo:
    Książka Sumlińskiego wycofana z Empiku do …. 25.05.2015

    🙂 Wolna Polska 🙂

  134. Lewy 18 maja o godz. 12:39;

    Lewy,

    prosze, prosze kto to jak kto, ale Lewy takie brednie wypisuje, …nie na darmo mowia ze wiara czyni cuda 🙂

  135. Fidelio, z pozwem wobec Sumlińskiego jest jak z pozwem Wałęsy wobec Cenckiewicza i Gntarczyka; przysporzyłby ksiązkom tylko czytelników, a sprawę trzeba zamieść pod dywan!

  136. http://www.sumlinski.pl – tu można ją kupić. ZACHĘCAM!!!

  137. @tejot, 13:59
    Na ten temat ‘Lewy’ mógłby zrobić drugi doktorat!

    Te fiki-miki ‘Kartki’, to coś klasycznego w obozie PIS, ciągle doskonalonego przez ‘Kartkę’.
    1. Odwracanie kota ogonem
    2. Wkładanie dziecka chłopu w brzuch
    3. Insynuacja
    4. Półprawda, pomieszana z prawdą i zwykłym kłamstwem.

    Najpierw niechlujne przeczytanie, niezrozumienie ducha komentarza, następnie przeinterpretowanie i tak przetworzony produkt ma się stać tematem do dyskusji/wywołać głos polemiczny autora – i niech się kręci…
    Pozdrawiam

  138. Stasieku

    „Kogo ja „wypieprzam” ‘Kartko’?”

    W tym cała

  139. Stasieku

    „Kogo ja „wypieprzam” ‘Kartko’?”

    W tym cała zabawa, że mimo starań nikogo, bo nie masz takiej mocy.

    Pzdro

  140. Fidelio, prezydent Komorowski brzydko się chwyta od początku swojej kariery w tzw.wolnej Polsce :(. A chwytać jest mu się łatwo, bo zajmuje eksponowane stanowiska. Wracając do wątku WSI: zastanawiający jest fakt wzmożonej aktywności gen. Dukaczewskiego, który w ostatnich latach stał się ekspertem w TVN. Czekam aż zacznie analizować pontyfikat Jana Pawła II :)!

  141. Jeśli się okaże, że ‘Bronek’ machał kartką z lewego łoża i Duda nigdy słów stamtąd przeczytanych nie powiedział na forum PE, to WSTYD, sprawa śmierdzi normalką PIS.

    Ale przemówienia w PE są nagrywane i archiwizowane.
    To łatwo zweryfikować.
    Przyglądajmy się.

  142. Lewy 18 maja o godz. 12:43

    do „rycerskiego”Lewego, czy do Ciebie nie dociera, prosciej napisac nie moge, przeciez @mag sama sie zbanowala na blogu en passant, a dlaczego „who knows”, moze PMS, a moze jak juz pisalem wczesniej potrzeba dowartosciowania, tutaj nikt nikomu laski nie robi.
    jak kiedys „max” (obecnie xmax) wzialem @mag w obrone przed atakiem na blogu to napisala mi ze to nie bylo wystarczajaco …?

  143. Stasieku

    Dzieki za przypomnienie zmagania się kandydata Komorowskiego z kartkami.
    W sensie humorystycznym to były jedne z lepszych momentów debaty.

    Pzdro

  144. @KZP
    „Dzieki za przypomnienie zmagania się kandydata Komorowskiego z kartkami.
    W sensie humorystycznym to były jedne z lepszych momentów debaty.”

    A propos:
    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35093/memy15.jpeg

  145. xmax
    18 maja o godz. 14:22
    Ok, maxie, ja sie moge wycofac z tej kalumni, ale pod warunkiem, ze ty sie wypiszesz z pisowskiej frakcji Kartki. Cos za cos. Nic za darmo.
    Wybacz za *chamusia*, to slowo bardziej odnosi sie do fidelka.Temu to nawet takiej wymiany nie proponuje. Ale cos mi sie zdaje, ze ty jestes jeszcze do uratowania.
    przemysl moja propozycje. Moze w przyszlym peowskim rzadzie znajdzie sie dla ciebie jakas chaltura w rodzaju sekretarza stanu albo cus.

  146. mag 18 maja o godz. 12:46

    @mag,
    nie rozumiem czego/kogo tak zawziecie bronisz, przeciez gajowy sam swoimi wyjazdami „bronkobusem” i wypadami po Warszawie, pokazal jak jest lubiany przez spoleczenstwo, to juz nie tylko ortografia i brak wychowania, ale arogancja, ignorancja i buta,…czy to jest Twoj guru?

  147. Fidelio

    No własnie!

    Pzdro

  148. ,,Prezydent Bronisław Komorowski posługiwał się odpowiedziami Andrzeja Dudy dla serwisu,, Mam prawo wiedzieć”. Z fundacją, która go prowadzi związana jest jego córka Zofia a do samych zarzutów, MOŻNA MIEĆ ZASTRZEŻENIA.”
    Grandą jest to, czy kandydat Duda jest kłamcą, czy to że prezentuje w kampanii nie swoje poglądy czy raczej to, że kompletnie nie wiadomo jaki ma przekonania i co właściwie zamierza?
    Grandą z pewnością jest usiłowanie zasypania sprawy rzekomym uczestnictwem córki prezydenta we władzach portalu ( bez sprawdzenia daty jej urodzin bo to za trudne? a podawanie jedynie roku urodzenia) bo do takiej zbieżności MOŻNA MIEĆ ZASTRZEŻENIA co
    najwyżej.

  149. @halen
    „Grandą z pewnością jest usiłowanie zasypania sprawy rzekomym uczestnictwem córki prezydenta we władzach portalu ( bez sprawdzenia daty jej urodzin bo to za trudne? a podawanie jedynie roku urodzenia) bo do takiej zbieżności MOŻNA MIEĆ ZASTRZEŻENIA co
    najwyżej.”

    Gdyby to nie ona to byś miał już dementi i nie byłoby panicznego zacierania śladów jej uczestnictwa na stronie internetowej pod pozorem „ataku hakerskiego”.

  150. NeferNefer
    „Nie wyobrażam sobie Dudy w towarzystwie Obamy … „.

    Nie musisz sobie niczego wyobrażać, wystarczy zwykła pamięć. Podczas spotkania z prezydentem Barackiem Obamą w Białym Domu Komorowski nie miał za plecami suflerki więc zaczął tak: „Bo z Polską i USA to jest, panie prezydencie, jak z małżeństwem. Swojej żonie należy ufać, ale trzeba sprawdzać, czy jest wierna”. Tłumaczka szybko przełożyła „like with your wife” i Obama zamarł, bo Komorowski zakestioował wierność jego żony.

    Różnica między Duda a Komorowskim jest i taka, że obecny kandydat na prezydenta rozmawiałby z Obama po angielsku, no i bąków w salonie by nie puszczał, bo to jest inteligent.

  151. Duda rzekomo blokuje etat, czyli kłamaliśmy rano, kłamaliśmy w dzień i kłamaliśmy wieczorem a i tak mamy wielbicieli na En passent:
    https://pbs.twimg.com/media/CFSeHWVWMAA8YHD.jpg

  152. Lewy 18 maja o godz. 14:31

    Lewy, doceniam Twoje starania „Moze w przyszlym peowskim rzadzie znajdzie sie dla ciebie jakas chaltura w rodzaju sekretarza stanu albo cus”, swoje propozycje zostaw dla bardziej godnych kolegow blogowych

    Podobnymi propozycjami mamila mnie kiedys @mag, ona tez uwazala ze jestem „jeszcze do uratowania”, ale z tego co pisze zapewne widzisz co wyszlo, jesli „babie” nigdy nie dogodzisz, to co dopiero Tobie.

    Nic z tego jest blizej mi do Kartki z Podrozy niz do Ciebie.

  153. Pan Komorowski wygrał bezapelacyjnie debatę.
    Pewność siebie wpadająca w mentorstwo, dobre przygotowanie merytoryczne, energia, dały mu przewagę wizualną.
    A o to głównie a nie merytoryczność chodziło.
    Widocznie, na spotkaniach typu wiece, przemowy do tłumów, się w przeciwieństwie do pana Dudy nie sprawdza.
    Nie CZUJE tłumu, nie umie grać na emocjach.

    Rozczarowałem się panem Dudą.
    Wygląda na to że nie ma własnych przemyśleń, czy poglądów.
    Jego wypowiedzi to kalka zmieniana w zależności od czasu, miejsca i potrzeb.
    Koniunkturalne takie…..

    Czy taśmy coś zmienią, generalnie?
    „Ciemnego ludu” już niewiele może ruszyć.
    Ileż tych taśm, przecieków kontrolowanych, już było…..
    Uodporniliśmy się na kolejne sensacje mówiące, że rządzący są dokładnie tacy jak my, tylko bardziej cyniczni i bezczelni.
    Tylko tacy wygrywaja w wyścigu szczurów do politycznego koryta.

  154. fidelio
    18 maja o godz. 14:39
    Przeczytaj sobie , i niech ocenią twqój wpis blogowicze
    http://pl.blastingnews.com/polityka/2015/05/andrzej-duda-blokuje-etat-na-uczelni-o-co-chodzi-00400263.html

  155. xmax
    Ja nie mam „gurów”, bo radzę sobie w życiu bez nich. Może ty potrzebujesz idoli, ale to nie mój problem. Ja kieruję się po prostu rozsądkiem i praktycyzmem i nie szukam gotowych podpowiedzi ani w mediach takiego czy innego nurtu, ani na portalach społecznościowych.
    Ty natomiast powtarzasz durne obiegowe opinie hejterów na temat Komorowskiego, których wartość obnażyła wczorajsza debata kandydatów i polegasz na medialnych ustawkach (bronkobusy, dudobusy). Dziwię się twojej naiwności. Kupujesz zarówno klakierów i antyklakierów bez cienia refleksji.
    W konfrontacji obu panów, to Duda okazał się dupkiem. Populistą i demagogiem nieprzygotowanym do pełnienia funkcji prezydenta.

  156. magistrze praw
    Nie kręć, nie zamazuj. Jak krowie na rowie.
    Głęboko w dupie mam, czy córka prezydenta jest we władzach portalu.
    Istotą jest prawdziwość podanych za portalem informacji a nie to od kogo pochodzą. To niema nic do kwestii czy podane z portalem informacje są faktami bo tych się nie podważa a jedynie próbuje się MIEĆ PEWNE ZASTRZEŻENIA.

  157. xmax
    18 maja o godz. 14:42
    Trudno maxie, mnie tez sie Kartka, jako blogowy clown, bardzo podoba.Skoro nie chcesz z takim powaznym czlowiekiem jak ja wiazac swojej przyszlosci, to ja to potrafie uszanowac.
    Pomyslnosci

  158. @maciek
    „Przeczytaj sobie , i niech ocenią twqój wpis blogowicze”

    Co mam czytać, chyba sprawa jest jasna, na jego miejsce jest zatrudniony ktoś inny.

  159. Ponieważ mam wyrobiony pogląd dot. obu kandydatów i nie różni się on specjalnie od poglądu „Taśmy”, w drugiej turze nie zamierzam brać udziału lecz nie jest to powód jedyny.

    Otóż uważam, że żadna z frakcji postsolidarnościowego guana, która najprawdopodobniej sformuje rząd jesienią, nie powinna mieć komfortu sprawowania władzy. Gdybym wiedział, że zwycięstwo odniesie PiS, głosowałbym na Komorowskiego. Gdyby rząd znowu miał być formowany przez tę szkodliwą, nieudolną i zdemoralizowaną 8 latami źle sprawowanej władzy w RP koalicję PO-PSL, to zagłosowałbym na Dudę.

    Do wyborów parlamentarnych polska scena politycznie ulegnie radykalnej zmianie .„Nowocześni.pl” wbijają już nóż w plecy platformie. „Kukiźnicy” spowodują, że PiS pozostanie ze starym, stabilnym elektoratem bliższym moherowi i świrom, wyznawcom macierewiczowszczyzny, bo wyjęci zostaną z PiSu po części „wqrwieni”. Być może Kukizoparty”pozyska nowych, młodych, olewających do tej pory politykę ale też niewiele z niej rozumiejących (ślepa wiara w zbawienne – ich zdaniem JOW-y).
    Budzi sie jakaś kawiarniana „lewica”.

    Ten przydługawy wstęp napisałem dlatego, by wziąć udział w toczącej się tu na blogu dyspucie o tym, kto wygrał debatę.

    Jak wiadomo, przez zdaje się niecały rok popularność PRK zjechała z 70 do ok. 40%. To jest mistrzostwo świata, więc przyjmując nawet, że Komorowski debatę „wygrał”, to zachodzi pytanie – Czy ta „wygrana” debata zatrzyma ten trend?
    Tak uważają – wydaje się – zwolennicy PRK. Moim zdaniem są w błędzie.

    Dynamiczny Komorowski, wbrew ustaleniom ze stacją TV latał jak „kot z pęcherzem” po studiu z pokolorowaną kartką, którą mu pewno przygotowała jakaś Jowita Kacik pokazując, że jest arogantem, któremu ”wolno więcej” a więc że „klatka” Wojciechowskiego, to nie musiał być taki zły pomysł dla cierpiącego na ADHD. We mnie wzbudziło to akurat niechęć podobną zresztą jak do Dudy, który dwukrotnie przywoływał na pomoc „autorytet” odeszłego już szamana w białej sukience, niejakiego Wojtyły. Wykształcony człowiek, prawnik z doktoratem a odwołuje się do jakiegoś Bashobora. Żałosne.

    Z meritum, zapamiętałem tylko to, co z debaty „10”, że Dudy żelaznymi punktami są emerytury i kwota wolna od podatku oraz narzekactwo na 8 lat durnej polityki PO-PSL, której konsekwencją jest opuszczanie kraju przez ludzi młodych.
    Z występów Komorowskiego zapamiętałem, że Komorowski nie ma prezesa a Duda ma.

    Interesujące byłoby poznanie jakiegoś „podebatowego” sondażu, czy z tych 16% jeszcze niezdecydowanych nastąpiły jakieś „wpływy” w tę czy inną stronę.
    Bywalcy „En Passant” mieli i mają z reguły od dawna ukształtowany pogląd na to, co zrobią 24 maja, więc te walki, wycieczki personalne i inwektywy traktuję jako zabawną, nic nie znaczącą wojnę między „geriatrykami” głównie, z których jeden twierdzi – „minęło” – a inny inaczej – „a mnie nie nęło”.
    Jednym słowem, jak w tej reklamie z „geriatrykami”.

  160. Halen

    „Grandą jest to, czy kandydat Duda jest kłamcą, czy to że prezentuje w kampanii nie swoje poglądy czy raczej to, że kompletnie nie wiadomo jaki ma przekonania i co właściwie zamierza?”

    Ale jest już w sieci screen tej słynnej kartki dotyczącej węgla i z niego wynika, że to kandydat Komorowski kłamał. Jest cały dokument – można to przeczytać.

    Mnie poza tym dziwi, że kandydat Komorowski kombinuje rodzinnie nad swoją kampanią zamiast oddać ją w ręce specjalistów – jakiejś wyspecjalizowanej w takich akcjach agencji.
    To jest kompletna efekciarska prowizorka, która kończy się kompromitującymi wtopami jak ta wczorajsza akcja z kartką. To się obraca przeciwko niemu.

    Pzdro

  161. @maciek
    A przede wszystkim przeczytaj to:
    „W środowisku Platformy Obywatelskiej też nie brakuje podobnych przykładów. Profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Warszawskiego, który obecnie przebywa na urlopie, jest Tomasz Nałęcz – doradca w Kancelarii Prezydenta. „Blokuje etat” w Instytucie Historycznym UW.”

    W zasadzie wszyscy radni i posłowie „blokują etat”, bo to jest uregulowane ustawowo.

  162. @Waldek B, 12:53
    Dotarłem do twojego postu, ‘Waldku B’ i to mnie zainspirowało do podzielenia się pewnym spostrzeżeniem z dziedziny telewizji. Mam na myśli stacje głównego nurtu TVP1, TVP2, Polsat, TVN, TVN24.

    Całymi latami oglądam w tych rzekomo rządowych mediach mordki Błaszczaków, wygadujących głupstwa, kłamiących, insynuujących – bez żadnego komentarza dziennikarza/arki. Ci państwo z mikrofonem mają na twarzach głupkowate uśmiechy, czasami miny liska-chytruska, takiego gnojka z Pragi co wygrywał w lusterka – i milczą.
    Ciach, cięcie „materiału” i następna mordka, tym razem mąż stanu, Czarnecki.
    W studiach głównie europosłowie, na delegacji w kraju. Ciekawe, czy dostają diety związane z wyjazdem z Brukseli.

    P. Olejnik zapraszała bez przerwy Palikota (szczególnie po jego wyjściu z PO) i Niesiołowskiego z p. Wróbel, ostatnio nie wychodzi ze studiów Kurski i macha zdjęciami, z nich odczytuje myśli sfotografowanych, sprawnie operuje datami (ma znakomita pamięć, to skarb prezesa, ale zdrajca), ma sposób argumentacji zbliżony do klasyka manipulacji, Antoniego M.

    Jako przeciwwaga głosu, na temat katastrofy smoleńskiej, Platforma wydelegowała dwie postacie o nędznej sprawności medialnej. PP Miller i Lasek mieli na twarzach wyraz zmęczenia, brak przekonania, że wierzą w to co mówią.
    I występowali rzadko, całymi miesiącami, kiedy szalał Antoni M. milczeli.
    Antoni M. miał tembr głosu, mowę ciała tak przekonywującą, że powinien nawracać ‘stasieków’ na wiarę.

    Potwierdzam Twoją ‘Waldku’ obserwację, że obraz Polski w TV to 90% klęski narodowej, a czasami jakieś nieśmiałe wtrącenia polityków PO, że się rozwijamy, że deficyt spada, że nas chwalą w Europie.
    Kiedy Tuska wybrano na szefa Rady, słyszałem najpierw, „że uciekł”, potem, że „nic dla Polski nie robi”, tylko zarabia kokosy.

    Wiem, że przynudzam, ale to norma na en passant, a na polu wietrznie, nieprzyjemnie.
    Nara

  163. Tak jak do tej pory nie wybierałem się w ogóle na wybory (nie głosowałem w I turze), to teraz jak widzę skalę manipulacji, kłamstwa i oszczerstw to z wielką satysfakcją pójdę zagłosować tylko po to żeby uniemożliwić reelekcję tej śliskiej kreaturze.

  164. mag
    18 maja o godz. 14:48
    A fe mag. Nazwalas Dude dupkiem;jakiez to niekulturalne, niegodne damy,narazilas sie Faliczowi, ktory glosi, ze nie tylko kobiety nie bije sie nawet kwiatkiem, ale kobieta tez kwiatkiem nie powinna bic Dude.
    Szacunek powinien byc wzajemny, ale tego lemingi nie rozumieja,mimo, ze pis bez przerwy daje przyklad kultury, zachowania, kurtuazji, prawdomownosci,uczciwosci..

  165. @halen
    „Istotą jest prawdziwość podanych za portalem informacji a nie to od kogo pochodzą”

    No właśnie, te informacje zostały zinterpretowane w sposób manipulatorski, dlatego napisano, że można mieć zastrzeżenia. Przeczytaj cały artykuł, odnosi się nie tylko do osoby córki, ale też do sposobu interpretacji deklaracji Dudy, co zostało naciągnięte, a co przemilczane.

  166. Historia prezydentury Komorowskiego w reporterskim skrócie.

    – „Co za dureń. Powiedział do mnie: „co to za różnica, czy prezydent będzie leżał na Wawelu, czy na Powązkach?” (kardynał Stanisław Dziwisz, trzy dni po smoleńskiej katastrofie)”.

    – Komorowski bronił Rosjan, którzy nie zabezpieczyli właściwie terenu katastrofy, szczątki samolotu, ofiar i ich rzeczy znajdowali odwiedzający to miejsce zwykli ludzie”. – „Nie dostrzegłem żadnych jakichś przejawów braku szacunku ze strony instytucji rosyjskich. Ja bym sugerował zachowanie umiaru w tego rodzaju tworzeniu atmosfery, że gdzieś znaleziono jakiś kawałek, fragment odzieży. To nie jest wielki problem”.

    – „W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem” – tłumaczył Komorowski. Innym razem: „miałem dziś przyjemność wizytowania terenów powodziowych”.

    – Zapraszając kanclerz Niemiec Angelę Merkel i Sarkozy’ego na rozmowy, usiadł, nie czekając, aż zrobią to goście. Kanclerz Niemiec i prezydent Francji chwilę stali kompletnie zaskoczeni, po czym podziękowali fotoreporterom i usiedli.

    – Kolejna kompromitacja to wniesienie toastu kieliszkiem szwedzkiej królowej Sylwii. Podczas obiadu wydanego na cześć szwedzkiej pary królewskiej, która przebywała w Polsce. Sytuację uratował król Karol XVI, który dyskretnie podał małżonce kieliszek prezydenta Komorowskiego.

    – Na spotkaniu z przedstawicielami litewskiej Polonii zignorował mowę powitalną i od razu przystąpił do jedzenia.

    – Rozmawiając ze studentami w Rzeszowie jako marszałek Sejmu w maju 2009 roku, nazwał kobiety służące w duńskiej marynarce „kaszalotami”.

    – Na koncercie laureatów Konkursu Chopinowskiego w Teatrze Wielkim powiedział: „dzieła Chopina to armaty ukryte w… krzakach” (zamiast w kwiatach).

    – Po objęciu stanowiska pełniącego obowiązki prezydenta domagał się szybkiego powołania nowego prezesa Narodowego Banku Polskiego, „bo Rada Polityki Pieniężnej ustala kursy” (chodziło o stopy procentowe).

    – Przedstawiając kandydaturę Marka Belki na szefa NBP, poinformował, że to zastępca sekretarza generalnego ONZ (w rzeczywistości Belka pracował w Międzynarodowym Funduszu).

    – Na konferencji Rady Bezpieczeństwa Narodowego został sfotografowany z „pomocami naukowymi” z Wikipedii.

    – Na konferencji prasowej oświadczył, że Polska zamierza wyjść z NATO. „W porozumieniu z premierem jest już przygotowywana strategia naszego wyjścia z NATO (podobno myślał o wycofaniu polskich wojsk z Afganistanu).

    – zapłodnienie in vitro powinni mieć refundowani tylko ci, którzy rokują, „że się urodzą dzieci zdrowe i będą dobrze wychowane, wychowane na dobrych obywateli w przyszłości”. 🙂

  167. mag 18 maja o godz. 14:48

    mag – polonistko, mylisz sie mam swoje zdanie, w przeciwienstwie do twojej chorej antypisowskiej jazni. Widze ze nie pamietasz, ale kiedys pisalem, ze szansa dla Polski jest wtedy jak cale „okraglo stolowe – magdalenkowe” towarzystwo zostanie wywalone od koryta.

    Nie wiem czego i kogo bronisz, chyba ze twoje wartosci sa zbiezne do bronkowych, on tez biedak rekami i nogami broni swojej prezydentury.

  168. Lewy 18 maja o godz. 14:51

    Lewy,

    „Skoro nie chcesz z takim powaznym czlowiekiem jak ja wiazac swojej przyszlosci”

    ????,…”takim powaznym czlowiekiem jak ja…blogowy clown”
    ha, ha, ha, a tos sie udal, przeciez wystarczy poczytac Twoje komentarze, tego nie przebijesz, co racja to racja.

    Cos cienko ta „przyszlosc” (polityczna oczywiscie) widze, nie czaruj sie, rozowo ona nie wyglada, dlatego wole zostac przy swoim.

  169. Kartka
    Jakoś mi się nie chce studiować tego screenu i nawalać się z Tobą młotami, kto mijał się z prawdą w sprawie górnictwa. Nawet jak awansem przyznam Ci rację, to nie był to jedyny punkt skrzeczący w Dudzie.
    Magistrowi praw, doradzałbym natomiast, żeby się zdecydował czy blokujący urlopem bezpłatnym etat Nałęcz jest symetryczny z Andrzejem Dudą, który wykorzystując taki sam urlop, nie blokuje etatu jak twierdzi dzwoniąca na uczelnie ( dobre) Maria Mazurek. Muszę przyznać, że jestem głęboko wzruszony wyznaniem Marii, że przez okres bezpłatnego urlopu, Andrzej Duda nie wziął ani złotówki z uczelni. Wypowiedź szefa katedry urlopowanego Dudy, też pewnie jest zmanipulowana.

  170. @Nemer, 14:52
    Dobry tekst, ‘Nemerze’, a ta reklama ze staruchami przed telewizorem ma przynajmniej jedną odsłonę znakomitą.
    Kiedy te dziadki mówią dość popularnym w Polsce kodem, z tym „tego, ten, tamto, eee” uśmiecham się mimo woli, aby uszanować starość.

    Już chyba dotarło do większości wyborców, że w konstytucji napisanej pod Wałęsę, kompetencje prezydenta pozwalają mu na blokowanie szkodliwych dla jego partii reform.
    Ktoś powiedział „prezydent hamulcowy”.

    To, co twórcy konstytucji (zmarły Mazowiecki i żywy Kwaśniewski) mówią w obronie tego gniota prawnego, a mianowicie, że pewien podział władzy wykonawczej chroni państwo przed wynaturzeniami, a senat umożliwia „poprawki” w ustawach, to wynika z ich, osobistych ambicji. Chcą przejść do historii jako ojcowie trwałej Ustawy Konstytucyjnej.
    XXI wiek skłania ku eksperymentów Orbana/Erdogana/Putina.
    Jestem pesymistą w sprawie jedności europejskiej. To pierdyknie – oby po 2020 roku.
    Nie jest mi łatwo to pisać, ‘Nemerze’…

    Chcesz wzajemnej kontroli, OK, ale już to ćwiczyliśmy.
    Ja uważam, że kiedy wygra Duda, to jesienią Polacy powinni oddać władzę PIS.
    Żal d..ę ściska, że jak po Belce w 2005, dostaliby Polskę w fazie lekkiego wzrostu koniunktury.
    Ale z kim mają się zbratać?
    Z Kukizem?

  171. Lewy:
    Zaczales operowac nomenklatura naukowa Prezesa, zaliczajac mnie do „Jaczejki PISu. W sumie zwisa mi to. Musiales sfiksowac jak Adam Szostkiewicz.
    Czy bedziesz glosowal zaporowo na Hollande’a, aby powstrzymac Sarkozy’ego? W zasadzie powinienes, chociaz on taki beznamietny. Prezydent we Francji moze wiecej niz w Polsce.

  172. @halen
    „Magistrowi praw, doradzałbym natomiast, żeby się zdecydował czy blokujący urlopem bezpłatnym etat Nałęcz jest symetryczny z Andrzejem Dudą, który wykorzystując taki sam urlop, nie blokuje etatu jak twierdzi dzwoniąca na uczelni”

    Nie wiem czy na miejsce Nałęcza został ktoś zatrudniony, dlatego nie mogę mówić o symetryczności. Generalnie zarzut blokowania jest idiotyczny i granie tym jest wyrazem desperacji, bo uderza tym w swojego przybocznego Nałęcza. Kolejny nieprzemyślany atak, ale czego można oczekiwać od tego indywiduum z pałacu?

  173. stasieku g.14:56
    Mnie też zdumiewa nieustanne wpijanie ciemnemu ludowi do głów, jakoby media głównego nurtu chodziły od 8 lat na pasku rządzących i ich wspierały.
    Tymczasem ze studiów różnych telewizji praktycznie nie wychodzą harcownicy PIS, których nazwiska wymieniłeś, dziennikarze lepiej czy gorzej (na ogól gorzej, bo przeważnie nie reagują na ewidentne kłamstwa czy pomówienia) dają głos OBU stronom, bynajmniej nie dając forów „reżimowym” politykom. Oczywiście gośćmi na równych prawach bywają Palikot czy Miller.
    Przecież analogiczna sytuacja jest nie do pomyślenia w mediach „niezależnych” (chyba od rozumu) obsługiwanych przez „niepokornych” (zwłaszcza wobec Prezesa) dziennikarzy.
    Czy naprawdę ludzie są ślepi i głusi?
    Zaiste, dziwny jest ten świat, a raczej Polska.

  174. stasieku:
    Masz racje, nie jestesmy kolegami. Masz swoj wlasny krag wzajemnej adoracji, ktorego Ci nie zazdroszcze.
    Jezeli nie zrozumiales, powtarzam: nie zagladaj wybiorczo do cudzych kartotek i nie pisz apokryfow, bo to nie fair.
    Mysle, ze wam PeOwcom blizej do PiS niz mnie niezrzeszonemu na emigracji. Powinienem uznac to za kolejna obelge, w czym ostatnio sie specjalizujesz. Nie rozumiem tego zacietrzewienia w agitacji za Gajowym.

  175. Halen

    Ale jest już potwierdzenie rektora UJ, że na etacie kandydata Dudy jest zatrudniony na kilkuletnią umowę pracownik z okresem wypowiedzenia 3 miesiące.

    To luksusowa forma zatrudnienia jak na przyjete pod rządami PO standardy w tym zakresie.

    Tak więc w czym problem?

    Tak więc powtarzam, interpretuję te ataki jak wyraz skrajnej desperacji kandydata. Co gorsza ataki kompletnie nieprofesjonalne. Przecież to ma krótkie nogi.

    Pzdro

  176. „bo tyś jest baba
    co świetne picze
    (trochę gorzej gada)
    To ta domieszka.”
    Nie byłbym soba gdybym nie napisał , ze to własnie ta „świetna domieszka ” – „łomajgodu ” niczym wrzód na d..e pieprzy cała sprawe a dokł . przelewa szklanke enpass . Merci backup za chlorchinaldin ( za taki backup) – Niektore „świetne picze ” owszem , jeszcze pamietam choc … nalezało by .. pora juz chyba zapomniec bo było to juz wystarczajaco dawno .
    Mode….a uprz. prosze aby sie zastanowił (spojrzał wyzej) zanim zrobi cokolwiek

  177. PA2155

    „wam PeOwcom blizej do PiS”

    Bardzo trafne spostrzeżenie. To awers i rewers tej samej monety.

    Pzdro

  178. Wiedziałam, że Olborski nie wytrzyma.
    Serdeńko, nie wysilaj się. Nie przegonisz mnie stąd za pomocą prostackiego stalkingu, w czym jesteś dobry, bo nie wiem w czym jeszcze.
    Nie przypominam sobie żadnych twoich sensownych postów na jakikolwiek temat, które nie byłyby zaczepkami czy uwagami ad personam.
    Poza tym naucz się pisać po polsku, zrozumiale, bo to co zamieszczasz, to niezborny bełkot.

  179. Właściwie to nie oczekiwałem od takiego indywiduum jak fidelek, intelektualnej uczciwości ale trochę naiwnie liczyłem, że wykaże się większą bystrością.
    Nałęcz nie startuje w tym konkursie, opowiada się jedynie za jedną ze stron, i nie pieprzy głodnych kawałków jak Duda( nie tylko) o blokowania etatów, strojąc się w pióropuszyk zatroskanego ojczulka uciśnionych, samemu nie będąc w tej sprawie czystym.
    Właśnie słyszę w telewizorni, jak kandydat Duda rozdaje kiełbachę wyborczą w postaci kwoty wolnej od podatku w wysokości 8 tys. PLN. Ani słowem się nie zająknie z czego pokryje to rozdawnictwo.
    I żeby był jasność. Moim zdaniem, zwiększenie kwoty wolnej od podatku przyniesie więcej korzyści niż strat w perspektywie.
    zanim tak się jednak stanie, koniecznym jest wykazanie z jakich źródeł zostanie sfinansowane. Czy będzie to kosztem rozdęciem budżetowego deficytu, a co za tym idzie skokowym wzrostem długu publicznego i powrotu kraju do unijnej procedury nadmiernego deficytu, czy też poprzez zwiększenie obciążeń podatkowych mojej kieszeni. I nie jest tu ważne czy wyciągnie to ode mnie bezpośrednio poprzez podniesienie podatku dochodowego ( to by dopiero było kretystwo, bo skok musiałby być znaczny aby zrównoważyć ulgę) czy pośrednio poprzez ,,opodatkowanie” marketów, banków czy też innych instytucji z których usług korzystam jak zrobił to Orban. O bilans tego namieszania w pustej szklance, nie pytam.

  180. xmax
    Rozśmieszyłeś mnie zwracając się do mnie per polonistko. Co to ma do rzeczy, czy jestem polonistką, psycholożką, a może chemiczką? Czyżbyś chciał nadać pejoratywny odcień temu określeniu jako kierunku studiów, że to jakoś stygmatyzuje?
    Coś podejrzewam, że pod maską xmax ukrywa się jasny gwint, podobnie jak pod Taśmą.
    Wolałabym się mylić, bo nie cenię przesadnie ludzi podszywających się pod różne nicki „dla zmylenia przeciwnika”. A do jasnego gwinta pewien sentyment jednak mam.

  181. Halen

    „Właśnie słyszę w telewizorni, jak kandydat Duda rozdaje kiełbachę wyborczą w postaci kwoty wolnej od podatku w wysokości 8 tys. PLN. Ani słowem się nie zająknie z czego pokryje to rozdawnictwo.”

    Jak to z czego? Z Twojej kieszeni Halen. Ci co mają bedą musieli zapłacić na tych co nie mają.
    Przecież to w trosce o swoją kieszeń popierasz Platformę.

    I za to racjonalne, jasne, konkretne uzasadnienie Twego wyboru ja Cię cenię.
    Czego nie mogę powiedzieć o reszcie Twej frakcji blogowej, która tego z siebie jakoś wykrztusić nie może – jakby się tej motywacji wstydziła. Albo co gorsza życje jakimiś obsesjami.

    Pozdrawiam

  182. Kartko
    Jeżeli już, to pracownik wykonuje pracę na etacie Dudy i z pewnością nie jest na nim zatrudniony. A co się stanie z tym pracownikiem, jeżeli Duda przegra wybory, odda mandat eurodupowatego i powie wracam na UJ?
    Ten wyraz desperacji jaki imputujesz w nieznanych mi celach, wywołał sporą konsternację i zagubienie nie tylko samego kandydata ale sztabu i środowiska.
    Z punktu widzenia korzyści kontrkandydata, więcej takiej desperacji.
    Niemniej serdecznie chciałem Ci pogratulować, że po latach błąkaniny, poruszania sie po omacku, wyczekiwania nowego Mojżesza, który przeprowadzi Cię do wytęsknionej światłości, wreszcie znalazłeś godnego Twoich tęsknot przewodnika.

  183. Zgadnij Kartko skąd wezmę do swojej kieszeni aby Duda mógł rozdać Tobie?

  184. Mag

    To jakieś walki bratobójcze? Ideowy brat na ideową siostrę podnosi rękę? Ideowa siostra na ideowego brata?
    Masz na pieńku z Olborskim – krynicą Wyborczej?

    Może warto skończyć waśnie choć tydzień – dla dobra Sprawy.

    Pzdro

  185. halen
    18 maja o godz. 15:52

    Przypuszczam, że podniesienie kwoty wolnej, będzie się samofinansować.
    A z pewnością znaczna część powróci poprzez Vat z powrotem do budżetu.
    Popyt najsłabszych ekonomicznie hamuje jedynie brak środków, a nie chęci na zakupy.

    Taki prosty zabieg nakręci też obroty produkcji dóbr i usług.
    Wszystko co powoduje wzrost dochodów ludności, stymuluje popyt wewnętrzny.
    O ile oczywiście kraj nie jest obłożony sankcjami i ma gospodarkę w miarę otwartą na świat….

  186. tejot, g. 11:20. Uwaga Dudy, że ten „profesor, doktor…. Prezydent Kaczyński, że autorytet, znawca prawa”, odebrałam to jako brzydki przytyk, że Komorowski ani Prof.(Kaczyński chyba też nie był belwederskim), ani habilitowany – zniesmaczyło mnie to.
    Wpisów jest multum, nie wszystkie przyjazne przeczytałam. Ogólnie(nie oglądałam pierwszych 40 minut debaty)- wydaje mi się, że Komorowski był atakowany przez Dudę; Komorowski wg mnie „oddawał” te ataki Dudzie. Pozdrawiam,
    Margit (nie potrafiłam się długo zarejestrować, starość nie radość.

  187. Halen

    „Jeżeli już, to pracownik wykonuje pracę na etacie Dudy i z pewnością nie jest na nim zatrudniony. A co się stanie z tym pracownikiem, jeżeli Duda przegra wybory, odda mandat eurodupowatego i powie wracam na UJ?”

    To samo co z innymi pracownikami wykonujacymi prace na etetach wybieralnej nomenklatury.

    Powtarzam, i tak mają jak na przyjęte przez PO standardy standardy stosunków pracy luksus.

    Ale miło zauważyć, że akurat w tym przypadku wykazujesz wrażliwość społeczną.

    „Zgadnij Kartko skąd wezmę do swojej kieszeni aby Duda mógł rozdać Tobie?”

    Niestety nie mnie.
    A skąd weźmiesz? Myslę, że wystarczy Ci kreatywności. Przepraszam, innowacyjności bo tak teraz to określają. Po prostu bedziesz się musiał bardziej wysilić.

    Pzdro

  188. Bronislaw Komorowski stwierdzil w debacie, ze „Polska armia jest jedną z najmocniejszych w Europie”.

    a jak jest na prawde, polecam link kazdy moze zobaczyc:

    http://www.globalfirepower.com/countries-listing.asp

    PBK byl i jest odpowiedzialny za stan polskiej armii.

  189. Kanadyjczycy!
    Daliście w d..ę Zbornej 6:1, moje gratulacje!
    Mam głębokie przekonanie, że Rosjanie pomyślą „wina Putina” i dyktator trochę straci sympatii.

    Hokej to jeden z narodowych sportów Rosji, a sukces w narodowej dyscyplinie umacnia społeczne więzi.
    To po stronie dodatnich plusów.
    Są jednak dodatnie minusy. Zwiększa się spożycie alkoholu, naród karłowacieje i głupieje.

    Wiem, że bredzę, ale skończyłem czytanie GW, tam oceny debaty przez naukowców sprzyjających Platformie, nawet p. Ludwik Dorn coś bąknął o przewadze ‘Bronka’.

    GWyborczej, tego „polskojęzycznego brukowca” nie czytają wyznawcy prawd Rydzyka i prezesa.
    Zatem bicie piany, guys.

    Jeszcze raz hurrrra!

  190. wiesiek
    to przepuszczenie całkowicie błędne.
    Aby wróciło w całości, musiałoby w całości być wydatkowane i w całości iść na VAT i CIT. tak się nie stanie.
    Nie oznacza to jednak, że to rozwiązanie nie jest pro rozwojowe w dłuższej perspektywie. Istotny jest tu okres przejścia i sfinansowanie tego okresu sposobem i ze środków, które nie rozwalą całej operacji a na dodatek mogą zadziałać destrukcyjnie, wstecznie.
    Tyle w największym skrócie.

  191. @Kartka ceni Halena za to , ze nie chce oddac swoich pieniedzy i sie przyznaje, a innych chytrusow nie ceni, bo klucza, nie chca wykrztusic ze tez nie chca dac swoich pieniedzy.
    Kartka to ma leb, zadna obluda nie umknie jego oku rysia.
    A mag, Kartka radzi, zeby skonczyla wasnie choc tydzien.
    Ciekawe, czy mag podporzadkuje sie temu rozjemcy i autorytetowi.

  192. mag
    Ocho, użyłam nicka pana z Krakowa, który został dość dawno zbanowany i mój komentarz czeka na moderację (pewnie się nie doczeka).
    Otóż podejrzewam, że pisze on pod nickiem xmax i Taśma.
    A poznaję go m.in. po użyciu zwrotu wobec mnie – per polonistko.
    Co to ma do rzeczy, czy jestem polonistką, psycholożką czy chemiczką. Czyżby xmax chciał nadać pejoratywny odcień temu określeniu jako kierunku studiów? A tym samym mnie zdeprecjonować?
    Czy ja się do niego zwracam per panie inżynierze, bo wiem, że ma taki tytul?
    Ten pan w ogóle nie zauważył, że tylko pod tym wpisem Gospodarza (bo wcześniej na innych blogach też) chyba dwukrotnie wyraźnie stwierdzam, że trzeba rozwalić PO-PIS (a ten duopol, plus panoszenie sie kk, to przecież nic innego jak efekt Magdalenki). Ćwierć wieku temu Magdalenka była rozsądnym rozwiązaniem, ale dziś styropian i postyropian są jak kamień u szyi.

  193. Kartko
    To, że wezmę nie od Ciebie, to dla mnie jasne nie od dzisiaj. Ty jesteś tylko od brania i od wyczekiwania na tych którzy Ci dadzą.
    I jesteś w mylnym błędzie, że będę się musiał bardziej wysilić. Bez żadnych sentymentów, wyemigruję za pracownikami i tam dam im pracę.
    W najgorszym razie, przejdę na Twoją roszczeniową stronę mocy.

  194. Halen,

    A Ty rozumiem policzyles jak to 8000 tysiecy rocznie bez podatku czyli okolo 650 zlp miesiecznie zniszczy polski budzet…
    Wszyscy zwolennicy Onufrego wydaja sie tak jak on reagowac jak po wypiciu duszkiem dwoch red bulii…

    Moze sie okazac, ze dodatkowe pieniadze jakie zostana w kieszeniach najbiedniejszych po pierwsze pzostana wydane na zakupy, rozruszaja konsumpcje i wplywy z VAT-u.
    Po drugie dzieci najbiedniejszych zjeda wiecej owocow i mleczka (teraz co czwarte idzie do szkoly glodne) beda zdrowsze i panstwo zaoszczedzi na sluzbie zdrowia.

    Po trzecie bedzie mozna zaoszczedzic na poborcach podatkowych i wyrzucic ich z kilkanascie tysiecy zeby przyczyniali sie w sposob realny do zwiekszenia produktu narodowego.

    Ograniczy przestepczosc i wydatki na policje.

    Zmniejszy kosztowne dla kraju potecjane rozruchy, protesty i jednoczesnie zwiekszy wymieniana na pieniadze spoleczna kohezje i kapital wspolnoty.
    itd itd.

    Ja wiem, ze Tobie jako zwolennikowi Onufrego latwiej pogadac o kielbasie i bigosie ale do zlozonych problemow spolecznych nie nalezy podchodzic z cepem jak do młócki w Ruskiej Budzie.

  195. stasieku
    Nie widziałem meczu, a sądząc z wyniku, to w Sbornej nie zagrał chyba ich czołowy napastnik, nadzieja i przyszłość ludzkości jak zachwala Władimira Władimirowicza nieślubne dziecko kapitana Klossa i standarterfurera Stirlitza, krakowski mędrzec walący z taśmy.

  196. stasieku:
    Niektorzy Kanadyjczycy mysla, ze NHL jest wlasnoscia kanadyjska, chociaz tylko kilka zespolow jest kanadyjskich. A cala instytucja to pieniadze amerykanskie. Moga myslec, co chca, bo mi to zwisa.
    Ale niektore zespoly wciaz maja graczy pochodzenia rosyjskiego.
    Nie rozumiem tego szowinizmu hokejowego w Kanadzie. To jak w Polsce z pilka nozna, low class entertainment. Pizza, chips and beer.

  197. Lex
    18 maja o godz. 8:40

    Z przyjemnoscia posluchalam Doris Day w piosence „Life is just a bowl of cherries”. Przeczytalam dzisiejszy wpis na blogu kleofas.blogspot.com Jest tam cytat Jego komentarza z 2006 roku o rzadzeniu i rzadach pod tytulem „Biologia Historii”. Cytat pochodzi z blogu En passant.

    Na blogu Kleo jest dzisiaj rowniez humorystyczny tekst, ktory przypomina nam Jego poczucie humoru, „Im glizda chudsza, tym wiekszy swiat”.

    Kleo czesto zalaczal muzyke do swoich komentarzy. Jedna z tych piosenek to „Summertime” w wykonaniu Hanny Banaszak. Tak wiec mamy dzisiaj Doris Day i Hanne Banaszak.

    https://www.youtube.com/watch?v=gQJQ8ic6ddc

    Esta regular, Kleo

  198. @Falicz
    ma pomysl godny ekonomisty greckiego,.Aby zaoszczedzic pieniadze i zaopatrzyc w nie budzet nasz dzielny ogniomistrz proponuje m.innymi co nastepuje
    *Zmniejszy kosztowne dla kraju potecjane rozruchy, protesty i jednoczesnie zwiekszy wymieniana na pieniadze spoleczna kohezje i kapital wspolnoty.*
    Nie wnikam w niejasnosci stylistyczne. W kazdym razie, jezeli odsuniemy od wladzy Onufrego, a wybierzemy Dude, to ta kohezja zamieni sie na pieniadze.
    Ludzie, mowilem juz wam, Jedrek za duzo strzelal z armaty i od huku cos mu sie w glowie pomieszalo.
    Biedny Jedrek

  199. Kartka z podróży
    Sorry, ale czy to ja zaczepiłam Olborskiego?
    Ledwie zobaczył, że coś skrobnęłam na tym blogu po długiej przerwie i zaraz wyskoczył do mnie, jak Filip z konopii.
    Dlaczego do niego nie zwrócisz się z apelem o pax vobiscum? Już nie pamiętasz, jak mnie nękał durnymi zaczepkami w zeszłym roku?
    Słowa wtedy nie wyrzekłeś w mojej obronie ani przed nim, ani jeszcze paroma palantami, którzy mnie uporczywie sekowali.
    Na pewno nie pojawiłam się tu znowu, żeby iść na wojnę z kimkolwiek, tylko po to, by dyskutować, a pojawiłam się dlatego, że wyraźnie brakuje – moim zdaniem- innego punktu widzenia niż np. twój czy fidelio.
    Nie chodzi o to, kto ma rację, bo z racją jest tak jak prawdą (jednej bezwzględnej nie ma) tylko żeby rozmawiać i żeby coś z tego wynikało, a nie tylko nawalanki. W tych to jesteśmy mistrzami świata. No, może nie aż świata, bo to już trąci megalomanią.

  200. halen
    18 maja o godz. 16:20

    Zwiększając dochody nędzarzy, Lula uruchomił krajowy popyt i powstawanie miejsc pracy w Brazylii- w celu zaspokojenia potrzeb nowych konsumentów.
    Czemu ten sam mechanizm ma nie zadziałać i u nas?

    1% vat to dochody rzedu 5 miliardów.
    Wystarczy nie obniżać stawki, a w zupełności pokryje to ewentualne ubytki, skoro z PIT pozyskuje się zaledwie 20 miliardów.

  201. @halen
    „Nałęcz nie startuje w tym konkursie, opowiada się jedynie za jedną ze stron”

    Masz rację, w końcu co Komorowski mógłby wykładać? Jak w kwadrans walnąć tuzin gaf i skompromitować swoje państwo, najwyżej coś takiego.

  202. Halen

    „wyemigruję za pracownikami i tam dam im pracę.”

    Rozbroiłeś mnie tą gorzką wizją!
    Szczególnie tym „dawaniem pracy”.
    Jestem pod wrażeniem Twej filanatropii na tułaczej emigracyjnej drodze..

    Przypomniałem sobie, że kiedyś pisałem przemówienia dla faceta, który prowadził kampanię do Sejmu pod hasłem „Ja wam dam gaz” – bez powodzenia.
    Ledwie pieniądze od niego wyrwałem za tę robotę.

    Pzdro

  203. Mag

    Od jakiegoś czasu nie podejmuję polemik z Olborskim, bo on pisze do mnie jakimś szyfrem. Ostatnio do mnie coś zaszyfrowanego przesłał a potem mnie przepraszał, bo podobno pod tym szyfrem były ukryte obelgi.

    Co do Twego powrotu na blog …

    Jak się domyślasz przyjąłem Twą decyzję z radoscią. Nie ukrywam, że mi Ciebie brakowało. Rozumiem, że motywowała Tobą potrzeba „zbalansowania” wyrażanych tu opinii.
    Jestem przekonany, że na pewno będzie na się fajnie razem „balansować”.

    Pzdro

  204. Po debacie u bukmacherów bez zmian. Postawienie 1 zł na @AndrzejDuda to śr. 1,54 zł zysku, a na @prezydentpl 2,21 zł.

  205. Lewy
    18 maja o godz. 16:42

    Największa przestępczość jest w krajach BIEDNYCH, o największym rozwarstwieniu.
    Co skutkuje mnóstwem miejsc pracy w policji i więziennictwie…..

    W Meksyku- kapitalistycznym od zawsze- zginęło w tamtym roku w walkach gangów pięćdziesiąt tysięcy ludzi.
    W Brazylii, dwukrotnie ludniejszej, 64 000……
    Dzielnice imigrantów nie słyną z praworządności raczej.
    Im mniej biedy, tym niższe koszty utrzymania porządku społecznego.

  206. mag:
    Wydaje mi sie, ze dyskusja prowadzona tutaj jest dyskusja miedzy dwoma obozami (podobno): „racjonalna PO i jej Gajowym” i Prezesem.
    Tertium non datur. Tak sugeruja agitatorzy Gajowego, ze jestes za nimi lub przeciwko nim.
    PO miala wystarczajaco duzo czasu na to, aby stworzyc pozytywny program polityczny a nie opierac sie na politycznym dryfowaniu i wyborze „mniejszego zla”. Ten argument pojawi sie tutaj i nie tylko tutaj wielokrotnie. Tak trudno mi okreslic, co odroznia program polityczny PO od programu PiS poza niektorymi osobami.
    Ale Misiek Kaminski byl kiedys zly, a teraz jest good guy.

  207. wiesiek
    To nie jest tak.
    1) o ile dobrze pamiętam to z PIT, wpływy sięgają 44 mld PLN
    2) Tu samo czyste wyliczenie ubytku jest proste. wystarczy że powiększymy obecną kwotę wolną od podatku o tą proponowaną. nawet nie chce mi się liczyć. Przyjmijmy że to będzie 10 mld rocznie mniej do budżetu rocznie. W pierwszym roku częściowo zrównoważone przez stronę wydatkową tej ulgi z pewnym impulsem pro rozwojowym odłożonym na lata następne.
    3) pies jest gdzie indziej pochowany jak pisywał śp. Czesław.
    Wpływy z podatku dochodowego od emerytów i rencistów, nie są uwzględniane w budżecie jako ….wpływy.
    To rodzaj jakiegoś zabiegu, gdzie budżet państwa nie ma wpływów od samego siebie w końcu via ZUS ale nie ma też wydatków.
    Kandydat Duda twierdzi, że poprzez podniesienie kwoty wolnej od podatku o prawie 5 tys.przybędzie tym grupom społecznym z tego tytułu.
    Oznacza to ni mniej ni więcej, że te pieniądze będzie musiał wypłacić im budżet.
    Policzmy po łepkach.
    8 milionów emerytów, 1,5 rencistów i drugie tyle krusowców. Circa 10 milionów beneficjentów, co zaniżyłem znacznie.
    Aby rachunek był prost, wychdzi, że trzeba by wydatkować z budżetu pastwa minimum 50 mld PLN.
    Nie ma najmniejszych wątpliwości, że taka masa pieniędzy ze strony wydatkowej dałaby impuls pro rozwojowy gospodarczy. jak znaczny, trudno wróżyć.
    Pewnym jest natomiast, że nie zdolny do zrekompensowania wyrwy, wyrw rocznych w krótkim okresie czasu a śmiem wątpić czy kiedykolwiek.
    O ile się nie mylę taki wydatek z budżetu. to jakieś 1/4 obecnych wpływów z VAT, nie wiele mniej niż przychody z akcyzy, a więcej niż wpływu z PIT i CIT osobno.
    Jeszcze raz pytam, szczególnie czołowego przedstawiciela ekonomii neo-bolszewickiej pisowskiej, Andrzeja Falicza, z czego sfinansuje to rozdawnictwo prowadzącej nawet nie donikąd, jego nowy bożek.

  208. Dokładnie 10 588 195 widzów. Tyle – jak słyszę – osób śledziło w niedzielę debatę.
    6 mln oglądało ją w TVP
    2,5 mln w Polsacie
    1 mln w TVP Info
    0,5 mln w Polsat News
    I niech mi ktoś powie, że naród nie interesuje się polityką.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie-2015/aktualnosci/news-barwy-kampanii-5-0-kto-wiecej-zyskal-na-debacie,nId,1735141#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  209. PA2155

    „Tertium non datur”

    Pamietam, że pierwszy tę zasadę wprowadził na blog Stasieku, który doznawał na skutek czytania GW i ogladania TVN poczucia głębokiego osaczenia przedwyborczego.

    Potem to poczucie istnienia na blogu „pajęczej sieci powiązań pisowskich” udzieliło się całej tutejszej frakcji peowskiej.

    Ja to interpretuję jako nieoczekiwane odrodzenie się wsród blogowych peowców teorii „Układu” z okresu IVRP sformułowanej w książce Jarosława Kaczyńskiego pt. „Czas na zmiany”. Potem teorię „Ukladu” propagował zybertowicz tworząc nomen omen komputerowe modele „Układu”.

    No i po 8 latach wydwałoby się zapomniana teoria „Układu” odżyła za sprawą Stasieku na blogu Passenta.

    Pzdro

  210. Kartka
    To żadna filantropia. Skadową mojej pracy, jest ,,dawanie” pracy innym.
    A gdzie ją będę wykonywał, a któż to może wiedzieć. Nie mam z tym problemu. Nie jest też moim problemem udawanie że siedzenie na dupie i ględzeniem na blogach i wyczekiwaniem na św. Mikołaj, który mi sypnie z wora, jest sensowną treścią życia dojrzałego faceta.

  211. O kurde Kartko. Trochę się zagalopowałem. Przepraszam.
    Całkiem zapomniałem że ględzisz tylko przy okazji skręcania szlugów.
    Trochę byłem niesprawiedliwy dla Ciebie.

  212. mag 18 maja o godz. 16:24

    mag,
    o tym ze „polonistka” i podobno kiedys „niezla laska” sama pisalas, ale widze ze pamiec juz zawodzi.
    A co do „polonistki” to bylo to w kontekscie ortografii „red bula” ale widze, ze tego nie wylapalas.

    „Otóż podejrzewam, że pisze on pod nickiem xmax i Taśma.”
    Tlumaczylem juz wczesniej, a ty dalej swoje, ze moj poprzedni nick byl „max”, ale mialem problemy z logowaniem, wiec zmienilem na „xmax” jest to rozne od twoich dywagacji. A co do „Czyżby”, to zostawiam tobie samej lub twoim kolegom blogowym.

    A co do innych blogow, nie biegam, nie skacze, nie pcham sie tam gdzie mnie nie chca, nie stosuje samobanowania, pisalem kiedys u JP ale mam tam szlaban.

    Widze ze nareszczie w czyms jestesmy zgodni – „Magdalenka”, ….nie rozumiem wiec dlaczego tak bronisz rezydenta palacu – stroza zyrandola?

  213. KzP:
    „Pamietam, że pierwszy tę zasadę wprowadził na blog Stasieku, który doznawał na skutek czytania GW i ogladania TVN poczucia głębokiego osaczenia przedwyborczego.

    Potem to poczucie istnienia na blogu “pajęczej sieci powiązań pisowskich” udzieliło się całej tutejszej frakcji peowskiej. ”

    Moze to syndrom Adama Szostkiewicza, ktoremu kiedys zabraklo racjonalnych argumentow i wprowadzil pojecie „agentow wplywu”. Pojecia tego nie trzeba bylo definiowac. Ot, po prostu istnialo.

  214. stasieku 18 maja o godz. 16:19

    „Kanadyjczycy!
    Daliście w d..ę Zbornej 6:1, moje gratulacje!”

    Tak, ale Bombardier zwolnil 1800, efect sankcji na ruskich.

  215. Halen

    Wiem. Pracodawcy jak krwiodawcy.

    Pzdro

  216. PA2155

    Tak, to się śmiało może wywodzić z teorii oplatajacych kraj sieci „agentów wpływu”

    Pzdro

  217. wiesiek 18maja o godz. 16:58

    Alez ja sie z toba zgadzam i nie wiem dlaczego to do mnie adresujesz.
    Polaryzacja jest zrodlem nedzy, przemocy, przestepczosci Dotyczy to calych krajow, miast, dzielnic, a nawet w jednej rodzinie jedni sa bogaci, a drudzy biedni. Ty oczywiscie wine widzisz po stronie kapitalizmu, Amerykanow,. Ale jakos sie sklada, ze mimo tej opresji anglosasow sa kraje, ktore w tym wymuszonym przez kapitalizm wyscigu gospodarczym daja sobie rade jak Japonia, Korea Pol,dolaczaja Indie, Wietnam, Turcja. I sa takie jak Meksyk i prawie cala Afryka, ktore pozostaja poza tym wyscigiem. Do nich dolacza Grecja.
    Co robic jak sa ludzie pracowici, cale spoleczenstwa, kraje i inne, ktore nie sa w stanie nic wytworzyc i marza o tym, zeby odebrac tym bogatym, dostac sie za wszelka cene do kraju, gdzie beda mogli zyc z dorobku pracy tych krajow(i topia sie w morzu Srodziemnym).
    Wiem, wiem znowu zaczniessz mantre o wyzysku kolonialnym, o uniemozliwieniu tym krajom, aby sie rozwinely. Ciekawe, ze Stany Zjednoczone, ktore *kolonizuja* przy pomocy swego kapitalu Kanade, jakos nie doprowadzaja do nedzy i polaryzacji ten kraj.Za to sa winne za bandytyzm Meksykanow.
    Wydaje mi sie, ze nie rozumiesz ludzkiej natury, ze wsrod ludzi sa tacy co produkuja, wynajduja, organizuja, tworza i tacy co wola zebrac, oszukiwac czy rabowac. Pod tym wzgledem nie odeszlismy daleko od malp. Co ci moze unaotrznic nastepujacy filmik.

    https://mail.google.com/mail/u/0/#inbox/14d498d0e6cd2360?projector=1
    Mozesz potepiac nature, wznosic oczy do nieba, pomstowac na chciwosc ludzka. Prosze bardzo, przyjemnie jest byc takim szlachetnym Zbawca biednych ludzi.

  218. halen
    18 maja o godz. 17:14

    Płacących PODATKI od dochodów, jest w naszym kraju prawie 25 milionów.

    Podatkowe dochody budżetu państwa oszacowano na 269,4 mld zł (to 92% wpływów budżetowych), w tym:
    VAT – 132,5 mld zł, czyli 45% dochodów państwa,
    akcyza – 63,4 mld zł to 22% wpływów do budżetu,
    PIT – 42,4 mld zł, czyli 14%,
    CIT – 29,6 mld zł, czyli 10%.
    http://www.pit.pl/aktualnosci-podatkowe/2011/archiwum-2011-v/0905-ile-panstwo-zarabia-na-podatkach-9854/
    =================

    Zapewne w MF mają system symulacji wpływów, jakiś model komputerowy.
    Przedstawienie wyników takiej symulacji przy różnych wielkościach kwoty wolnej, byłoby ciekawe.

    Jedno jest pewne.
    Gołodupcy całość dochodów wydają.
    A jest ich sporo, skoro 2/3 Polaków nie ma żadnych oszczędności.

    Dzięki temu między innymi, dobrze się mają komornicy, parabanki i firmy windykacyjne.
    Miałyby się znacznie gorzej, gdyby dochody ludzi były wyższe.

  219. W linku wyszla moja poczta. Zajrzyj do tej na lewo o malpach

  220. No udalo sie. Zobacz Wiesku, jak pieniadz potrafi skorumpowac malpy.

  221. PA2155
    Misiek to utalentowany prostytut do wynajęcia. Tak go można z grubsza ocenić.
    Ale czy on jeden buja się w polityce od ściany do ściany? Od cyników i pajaców w stylu Czarneckiego, Kuźmiuka, Wojciechowskiego, czy Gowina i Ziobry pozytywnie różni się tym że, jest to piekielnie inteligentna i zdolna bestia.
    A teraz z innej beczki – czy ty nie czytasz postów ludzi, z którymi polemizujesz? Po raz tysięczny mam deklarować, że nie chcę ani PIS, ani PO i czekam, kiedy ten cyrk, a raczej scenę polityczną szlag trafi?
    I po raz enty powtarzać, że na Komora zagłosuję z przekonaniem, bo jest po prostu lepszy od Dudy, a innych kandydatów nie ma?
    Nie ma – pisałam dopiero co – ludzi formatu np. Havla.
    Taką mamy klasę, jaką mamy. A co gorsza, młode pokolenie, sadząc po Dudzie, Ogórek i Jarubasie, wchodzi w buty swoich „miszczów” i nie nastraja przesadnie optymistycznie.
    Jedna z osób, w których pokładam nadzieję, jest Barbara Nowacka, córka Jarugi Nowackiej, inteligentna, dobrze wykształcona, obyta już z polityką i co dla mnie ważne – ma serce po lewej stronie. Jeszcze mogę wymienić Biedronia, może Rozenka, ale katoprawicy , bardziej na prawo czy bliżej centrum (PIS i PO) mam już po dziurki w nosie.

  222. Halen,
    A może żeby się w Polsce jeszcze bardziej polepszylo należy zwiększyć podatki dla najbiedniejszych..
    Lap za liczydlo i dzwon do Onufrego!

  223. mag:
    „A teraz z innej beczki – czy ty nie czytasz postów ludzi, z którymi polemizujesz? Po raz tysięczny mam deklarować, że nie chcę ani PIS, ani PO i czekam, kiedy ten cyrk, a raczej scenę polityczną szlag trafi?”

    Czytam, jak najbardziej. Ale one gdzies gina w nawale „jedynie slusznych wyborow”. Mozna dostac etykietke „zwolennika PiS” albo „cipki” (sorry for my French, I only quote). Tyle w skrocie.
    Sa momenty, gdy blogoslawie emigracje i stan separacji od spraw narodowych, jak to pisal Kurt Tucholsky.

  224. Widzę pif-pAF , że masz równie wiele mądrego do powiedzenia, co Twoi bezpłodni bożkowie. Chętnie bym kiedyś popatrzył z bliska na wasze intelektualne debaty pod tym trzepakiem.
    Jak tyś Andrzeju skończył tą architekturę, bez opanowania podstawowych matematycznych działań?
    Łódzki numer?

  225. W ramach teorii sPiSkowych,,,,,

    Istnieje silna korelacja pomiędzy biedą a religijnoscią.
    I może o to w tym wszystkim chodzi?
    Polska bogata=laicka
    Polska biedna=katolicka?

    Właściciele folwarków przesadnie nabożnie nie żyli.
    Natomiast ich inwentarz za jedyną pociechę miał klechę…..

  226. Polska ma najniższą kwotę wolną od podatku w Europie i po Turcji najwieksze rozwarstwienie
    10% najbogatszych zarabia 14 razy więcej niż 10% najbiedniejszych.
    W Czechach ta różnica jest ponad dwa razy większa.
    Jednocześnie ponad pół miliona (700 tysiecy wymaga pomocy) polskich dzieci jest niedozywiona lub po prostu glodna.

    Trzeba byc debilem jak lewy by nie rozumieć problemu i kosztów spolecznych biedy.
    Ale PO to partia obrosnietych w tluszcz krotkowzrocznych egoistow.

  227. W Czechach ta różnica jest dwa razy MNIEJSZA.
    ( nie wieksza).

    Halen
    Tylko trep podchodzi do społeczeństwa jak do straganu.

  228. Nie ma co się tutaj naparzać. Ludzie mają dość i będą zmiany, czy się to blogowym klakierkom podoba czy nie. Poplują się jeszcze do niedzieli i tyle tego będzie.

  229. Wiesiek,
    Silna korelacja ale dyskusyjna o czym swiadczy przykład Bawarii czy religijne USA ( a tam Texas) oraz absolutnie laickiej Korei Północnej.
    Zawsze sytuacja jest specyficzna i
    jak zwykle uproszczenia prawie nigdy nie pasują do realu.

  230. wiesiek
    Nie sprawdzam Twojej info o 25 milionach płacących PIT.
    Wynikałoby z niej, że w tej grupie dochodów MF uwzględnia emerytów, rencistów i bezrobotnych. To zabieg czysto księgowy, bo budżet paci sam sobie. Nie wydatkuje z tytułu zwrotu nadpłaconego podatku z tytułu wysokości kwoty wolnej od podatku co musiałoby nastąpić przy jej skokowym zwiększeniu.
    O ile się nie mylę, to żaden emeryt, rencista czy bezrobotny, nie otrzymuje dzisiaj żadnych zwrotów a dzieje się tak dlatego, że wypłaty rozłożone są w taki sposób aby obowiązująca kwota wolna od podatku, była równoważona w kwocie netto.
    Jest na blogu kilku emerytów, więc może opowiedzą.
    Co do bezrobotnych, to też nie jestem pewny. Tu pewnikiem, niezawodny fidelio ma doświadczenie.
    Owszem,gołodupcy dochód w całości wydają ale czy to przyniesie im ulgę od komorników i lichwiarzy, to mam wątpliwości.
    Z podanej przez Ciebie info o strukturze wpływów dochodowych, jasno wynika że to mniej bolesne podatki pośrednie są trzonem.
    Dodatkowo pobór samego PIT zżera ponad 10% jego wielkości.
    Sam jestem zwolennikiem zastępowania PIT takimi podatkami z trzecią wyższą stawką dla dóbr luksusowych ( o ile nie złapie się w tych dobrach dezodorant, mydło , lodówka czy telewizor) i obniżania CIT.
    Trzeba to jednak robić wyjątkowo rozważnie i ostrożnie, tak aby efektem był wzrost i krok w kierunku równoważenia dochodów z jednej strony, a z drugiej rozwój gospodarczy i kontrolowany dług publiczny.
    Istotą jest aby efekt nie został pogrzebany jednostronnymi wyskokami ekonomicznych zielarzy.
    Uleganie iluzjom, że szczęśliwość może przyjść nagle i to przy pomocy łatwych pociągnięć to liczenie na szóstkę w totolotka.
    I tylko niewielu tych którzy trafili zachowali ten stan.

  231. bisnetus pisze:
    2015/05/17 o 22:35
    Kukiz był jednym kandydatem z logicznym i dobrym programem i był jedynym kandydatem prosystemowym, ponieważ jego jedynym punktem programu jest wprowadzenie systemu demokratycznego w Polsce. I to w najlepszym wariancie demokratycznym, czyli w systemie JOW-ów który jest używany przez 6 państw z grupy G-7 absolutnych liderów światowych w niemal każdej dziedzinie życia. Chodzi o USA, Kanadę, Niemcy (system mieszany) Japonię, Francję, Wielką Brytanię. Stanowi to 70% całej ludności nowoczesnego świata zachodniego produkujących chyba z 90% dóbr materialnych, kulturalnych, naukowych tego świata. Jak się doliczy Indie, to system JOW używa około 2 miliardy ludzi na świecie, około 80% ludności krajów jako tako demokratycznych.
    To raczej do modelu dominującego u najlepszych i najsprawniejszych z rodziny krajów G-7 powinniśmy dążyć a nie gnić w tym systemie będącego kontynuacją ruskiego kołchozu. Zróbmy krok prosystemowy w kierunku zachodu oddalając się od Rosji, Białorusi i Ukrainy. Zmiana systemu wyborczego będzie decydującym krokiem wychodzenia Polski ze zgniłej postkomuny.
    =================

    Z dyskusji w SO….

    Rzeczywiście, JOW panuje w krajach najbardziej rozwiniętych niepodzielnie.
    Skąd więc założenie, że nam nie posłuży, skoro od wieków prawie służy nieźle im?

  232. @wiesiek
    „Rzeczywiście, JOW panuje w krajach najbardziej rozwiniętych niepodzielnie.
    Skąd więc założenie, że nam nie posłuży, skoro od wieków prawie służy nieźle im?”

    Bzdury, JOWy generalnie są popularne w krajach anglosaskich po prostu. W Niemczech ich nie ma mimo, że to kraj bardzo rozwinięty.

  233. Widzę Andrzejku, że zwieraczyki już całkiem nie trzymają i nie dajesz już rady trzymać na spienionej pisowskiej mordzie, maski ,,merytorycznego” i kulturalnego dyskutanta. Z tej lejącej się piany wściekłej bezsilności, populistycznych i demagogicznych zaklęć, nie widać niestety, żadnej ani to żadnej choćby w miarę sensownej propozycji drogi dojścia do przybliżenia się choćby do Waszych postulatów.
    Do tego to trzeba by było mieć choćby trochę elementarnej wiedzy ekonomicznej, albo choć na tyle rozwiniętą inteligencję aby jako tako rozumieć ekonomiczne mechanizmy. Ale skąd w osobnikach z mentalnością leninowskich kucharek miałoby się to brać? One też były wrażliwe społecznie i do tego miały możliwości wprowadzenia swoich recept w życie.
    I wprowadził. A Ty Andrzeju, jak na razie na szczęście tylko tęsknisz.

  234. halen
    18 maja o godz. 18:33

    Rozliczam PITy znajomym emerytom.
    Niebagatelną kwotę zwrotów z dochodów przynoszą im odpisy na rehabilitację, leki, sanatoria, inwestycje poprawiające funkcjonowanie.
    Te kilkaset zł, to sporo w budżecie domowym…..

    W 2012 roku, podatników było 24 907 000
    Ale!!!
    Podatników UBYWA.
    Zapewne płacą podatki gdzie indziej, albo nie wykazują dochodów.

  235. @halen
    „Widzę Andrzejku, że zwieraczyki już całkiem nie trzymają i nie dajesz już rady trzymać na spienionej pisowskiej mordzie, maski ,,merytorycznego” i kulturalnego dyskutanta. Z tej lejącej się piany wściekłej bezsilności, populistycznych i demagogicznych zaklęć, nie widać niestety, żadnej ani to żadnej choćby w miarę sensownej propozycji drogi dojścia do przybliżenia się choćby do Waszych postulatów.
    Do tego to trzeba by było mieć choćby trochę elementarnej wiedzy ekonomicznej, albo choć na tyle rozwiniętą inteligencję aby jako tako rozumieć ekonomiczne mechanizmy. Ale skąd w osobnikach z mentalnością leninowskich kucharek miałoby się to brać? One też były wrażliwe społecznie i do tego miały możliwości wprowadzenia swoich recept w życie.
    I wprowadził. A Ty Andrzeju, jak na razie na szczęście tylko tęsknisz.”

    Mógłbyś już emigrować? Im szybciej tym lepiej.

  236. fidelio 18 maja o godz. 18:29 –Ludzie mają dość i będą zmiany, czy się to blogowym klakierkom podoba czy nie.

    @Fidelio,
    oczywiście, frajerstwu się wydaje, że to nieprawdopodobne badziewie rządzące od 8 lat ma jeszcze jakiekolwiek szanse. Nie zadają sobie podstawowych pytań:

    – czy zwycięstwo Dudy pomoże PiSowi w jesiennych wyborach, czy raczej nie?
    – czy zwycięstwo Komorowskiego przyspieszy agonię PO i jej klęskę jesienią, czy będzie zdychać nieco dłużej i ma szansę na 3 kadencję?

    Bez poważnych zmian się nie obejdzie a tylko zwycięstwo Dudy mogłoby zmusić do zastanowienia, czy to rozsądne byłoby dawać całą władzę w ręce PiS.

    Zwycięstwo Komorowskiego teraz, to pewne zwycięstwo wyborcze PiS jesienią. PO już nikt nie ścierpi. Wie to nawet Balcerowicz z Olechowskim i jego oficerem prowadzącym.

    Pozdrawiam, Nemer

  237. fidelio
    18 maja o godz. 18:44

    Może się mylę, ale czy w Niemczech nie ma przypadkiem systemu mieszanego?

  238. @wiesiek
    „Może się mylę, ale czy w Niemczech nie ma przypadkiem systemu mieszanego?”

    System mieszany to system mieszany, a nie JOWy.

  239. PA2155
    Wcale ci się nie dziwię, że chwilami błogosławisz emigrację. Ja zostałam w kraju, w pełni świadomie, choć moje życie mogło się potoczyć inaczej, ale wcale tego nie żałuję.
    Chyba masz świadomość, że wystarczy nie wchodzić na blogi, rozmaite portale, gdzie hejterstwo kwitnie w najlepsze i nagle czujesz, że życie jest całkiem znośne, ludzie przyjaźni, możesz się na różny sposób realizować z dala od tego wściekłego politycznego zgiełku.
    Kiedy jestem na mojej nadnarwiańskiej działce od czerwca z przerwami, bo wpadam do Warszawy, do końca września co najmniej, wrzucam na luz.
    Jeśli korzystam z internetu, to po to, by wysłać albo odebrac meila, a na laptopie tylko czasem piszę, bo na tym polega moja praca już tylko dorywcza i oglądam filmy albo słucham muzyki. Żadnej telewizji!
    Życie ma wtedy zupełnie inny smak, nie mówiąc o „pięknych okolicznościach przyrody”.

    ki

    Kiedy jestem

  240. Nemer
    18 maja o godz. 18:51

    Też mam takie wrażenie.
    Wyborcy tym razem raczej nie ścierpią obu pałaców pod jedną chorągwią.

  241. PA2155
    Przepraszam, nie wykasowałam jakiegoś „kiksa” na koniec.

  242. @Nemer
    „– czy zwycięstwo Dudy pomoże PiSowi w jesiennych wyborach, czy raczej nie?
    – czy zwycięstwo Komorowskiego przyspieszy agonię PO i jej klęskę jesienią, czy będzie zdychać nieco dłużej i ma szansę na 3 kadencję?”

    Trzymałbym się tutaj zasady trendu, zwycięski Duda pomoże PISowi jesienią, co nie znaczy, że to wystarczy do zwycięstwa, wybory parlamentarne mają jednak inny charakter.

  243. Nemer

    Ale też nie ma się co dziwić peowcom, że tak się mobilizują w obronie kandydata Komorowskiego – jedni świadomie a drudzy podpuszczeni bodźcami lękowymi, które aplikują media.

    Lewy tu wczoraj przecież całkiem rozsądnie pisał, że jesli w niedzielę tama pęknie to jesienią fala uderzeniowa zmiecie tę całą peowską Polskę i kamień z niej na kamieniu nie zostanie.

    Przegrana kandydata Komorowskiego oznacza, że państwo, wszystkie służby, urzędy, cała biurokracja zacznie myśleć o przetrwaniu pod rządami PiS-u. A konkretnie zacznie wykupować sobie u PiS-u polisy na przeżycie placąc za nie skrzętnie chowanymi po szufladach kwitami na peowców. To się wszystko wyleje jak z szamba.

    Przecież tak nieraz było. Mieliśmy okazje to obserwować.

    Stąd ten cały komiczny raban w obronie kandydata Komorowskiego.

    Pzdro

  244. wiesiek
    I bardzo dobrze, że otrzymują zwroty. Nie zmienia to jednak mechanizmu, który opisałem gdzieś wyżej, wypłaty z budżetu.
    Dziwna jest info o zmniejszającej się liczbie podatników.
    Zdaje się, że emerytów nie ubywa, nominalnie przybywa miejsc pracy, więc to może sprawka malejącej liczby rencistów? Zdaje się że tu w kilka lat nastąpi spadek z 5 do 1,5 miliona osób. Część jest w szarej strefie, trochę pracuje legalnie, reszta albo doczekała emerytury albo bezrobocia.

  245. @ Andrzej Falicz , 18 maja ,16:27
    Opozycja powinna obiecac darmowe posilki w panstwowych szkolach dla wszystkich dzieci.Zmniejszy to ilosc chorob a rekruci beda silniejsi i bardziej inteligentni , co pozwoli polepszyc gotowosc obronna kraju.
    Pieniadze mozna wziasc z wyprowadzanych z kraju nieopodatkowanych zyskow zagranicznych supermarketow.
    Postepowy rzad brytyjski wprowadzil juz w 1906 roku darmowe posilki w szkole dla najbiedniejszych dzieci a demokrata Truman w 1946 roku wprowadzil rzadowy program posilkow szkolnych po cenach obnizonych lub za darmo.

  246. fidelio
    18 maja o godz. 14:55
    wpis typu „a u was murzynów biją” . To nie ma nic do rzeczy , tu chodziło krystaliczna postać P.Dudy i jego mowy o zmniejszaniu bezrobocia.
    Muszę przyznać, że jakoś bardzo nisko cenicie inteligencję swych wybrańców. Duda wie dobrze jak było i jest z tym jego etatem na uczelni i dlatego nie było riposty. Gdy etat zablokowany to nie da się na niego nikogo zatrudnić , można jedynie stworzyć nowy. W przypadku chęci powrotu P.Dudy na uczelnię trzeba go przyjąć na poprzednie stanowisko, i nikt tu łaski nie będzie robił. Problem będą miały władze uczelni. Obrazek który załączyłeś wskazuje że osoba wypowiadająca się nie rozumie tego tematu.
    A tak to może bys odwołał swe „Duda rzekomo blokuje etat, czyli kłamaliśmy rano, kłamaliśmy w dzień i kłamaliśmy wieczorem a i tak mamy wielbicieli na En passent:”
    Bowiem nic nikomu nie wiadomo ta temat zrzeczenia się Dudy z tego etatu. fidelku to ty kłamiesz.

  247. @Nemer, 18:51
    Obrzydliwy post, jest w nim ‘klakierzy blogowi’, ‘frajerstwo’, ‘nieprawdopodobne badziewie rządzące od 8 lat’, insynuacja o jakimś oficerze prowadzącym Olechowskiego i durne, retoryczne pytania, które sobie zadaje tylko ‘Nemer’, zatroskany o Umęczoną, gigant intelektu politycznego, autor bezstronny i taktowny.

    Zmyliłeś mnie ‘Nemerze’ jednym swoim postem, ale to była ostatnia zmyłka.
    SHAME

  248. @maciek
    „Bowiem nic nikomu nie wiadomo ta temat zrzeczenia się Dudy z tego etatu.”

    Na miejscu Dudy jest zatrudniony ktoś inny, jesteś funkcjonalnym analfabetą, że tego nie rozumiesz? No to nic nie poradzę.

  249. maciek.g
    18 maja o godz. 19:14
    Z obszczymurkiem fidelkiem nie ma dyskusji. On czesto mnie obszczekuje, ale przeciez ja ,czlowiek, nie bede mu sie odszczekiwal.

  250. TVN24 – główny serwis informacyjny, nic o rozmowie Wojtunik – Bieńkowska. Zamiast tego coś ala dziennik telewizyjny z lat 80-tych, nie wiem tylko dlaczego prezenterka po cywilnemu, a nie w mundurze. To chyba jakieś przeoczenie.

  251. Z blokowaniem etatu przez Dudę w jednej z katedr na UJ sprawa jest jednoznaczna. Duda blokuje etat, ponieważ jest nadal zatrudniony na tym etacie, tylko przebywa na urlopie.

    Kierownik taj katedry twierdzi, ze blokada takiego etatu uniemożliwia mu zatrudnienie na etat młodego pracownika, który na tym etacie mógłby normalnym trybem robić karierę, co oznacza, ze mógłby zrobić doktorat, a po doktoracie w określonym czasie habiltację i starać się o stanowisko profesora.
    Osoba zatrudniona w zastępstwie Dudy wypełniać może tylko lukę w wykonywaniu obowiązków, ale nie ma stosownych formalnych możliwości jak pracownik na etacie na umowę o pracę „na stałe” by przechodzić normalną koleją rzeczy szczeble akademickich awansów.
    W tym sensie Duda blokuje etat.
    Pzdr, TJ

  252. halen. 18 maja o godz. 18:48
    ==============
    .
    >>>… zwieraczyki już całkiem nie trzymają i nie dajesz już rady trzymać na spienionej pisowskiej mordzie, maski ,,merytorycznego” i kulturalnego dyskutanta. Z tej lejącej się piany wściekłej bezsilności, >>>
    .
    Z powyższego cytatu niechybnie wynika, że za to imć @halen swobodnie utrzymuje maskę ,,merytorycznego” i kulturalnego dyskutanta…
    ………
    Co za bydło, CO ZA PIER..LONE BYDŁO! ( pardon my french…)

  253. @Lewy
    ” ale przeciez ja ,czlowiek”

    Kto by pomyślał, ostrożnie z takimi rewelacjami, bo ludzie z krzeseł pospadają.

  254. A najgorsze jest w ostateczności to, że złe prawo jest tworzone przez ludzi – nie do zwolnienia!- którzy z tego zła żyją! Kasty biurokratów, którzy tworzą przepisy prawa tak niezrozumiałego, że daje zarobić ciężkie pieniądze interpretatorom tego zagmatwanego prawa. Kasta ludzi, którzy nie rozwiązują problemów, tylko je tworzą, która traktuje obywatela jak potencjalnego oszusta, któremu trzeba skomplikowaną legislacją oszustwa uniemożliwić, a nie daje się wiary obywatelowi, który składa oświadczenie.

    W efekcie wygląda to tak, jakby nikt nie wiedział, co z tym fantem zrobić.

    Dominuje polityka walki: kto kogo? Zanika polityka działania: jak coś wspólnie razem zrobić?

    A stanu przepisowej dokładności osiągnąć się nie da.
    http://studioopinii.pl/elzbieta-misiak-bremer-ten-system/
    ===================

    Mniej więcej, o to chodzi.
    Istnieją organizmy cudzożywne, przekształcające nosiciela według własnych potrzeb.
    Te mniej zachłanne, żyją w symbiozie.
    Te bardziej nieopanowane, zabijają….

    Pani Ogórek miała dobry plan uproszczenia prawa.
    Pan Kukiz mia plan zastąpienia list wyborczych pisanych pod dyktando wodzów partyjnych, bezpośrednimi wyborami konkretnych ludzi.

    Media zdezawuowały te pomysły, bo zagrażały pozycji sponsorów.
    Ale, może warto PRZEDYSKUTOWAĆ?

  255. Kartka z podróży
    18 maja o godz. 19:10
    Tak pojadę Lem’em zero dla ciebie za przewidywanie skutków wygranej Dudy. Bowiem Duda musi się odkryć jako aktywny wspieracz Jarka i gość który nakłamał by uzyskać stołek prezydenta. To oznacza gwałtowny spadek notowań PIS i znacznie zwiększa szansę wygranej PO co odstręcza od wchodzenia posłów PO w układy z PiS (a wybory tuz tuż).
    Właśnie wygrana Dudy jest prawie gwarancją ponownej wygranej PO , na którą niektórzy zagłosują jak to się mówi z zaciśniętymi zębami.
    Już nawet w 2005 roku większość nie życzyła sobie prezydenta z tej samej formacji co premier i nie wystarczyło nawet wsparcie kościoła kładącego swój autorytet na szali. Kaczyński by przeforsować brata musiał pójść na układy z Lepperem (to dla przypomnienia, bo tu nic się nie zmienia i głosowanie na Kukiza było właśnie chęcią szukania prezydenta z poza parti Po czy PiS)

  256. @wiesiek
    „Ale, może warto PRZEDYSKUTOWAĆ?”

    Po co, przecież mamy JOWy w gminach i w Senacie – widzisz jakąś różnicę między składem i funkcjonowaniem Sejmu i Senatu? Bo ja żadnej, taka sama maszynka do głosowania, tak samo zarządzana przez wodza partii.

  257. No, to już jest ten moment, że żeby zobaczyć news o Sienkiewiczu podpalającym budkę wartowniczą przy ambasadzie rosyjskiej trzeba obejrzeć rosyjski serwis informacyjny, w polskim cenzura:
    http://www.ntv.ru/novosti/1409916/

    #25latwolności

  258. fidelio
    18 maja o godz. 19:18
    Twój wpis podważa twe wypowiedzi na temat twego prawniczego wykształcenia. Pan Duda jest na urlopie i na jego etat nikogo zatrudnić się nie da , bo etat zajęty. Do prowadzenia zajęć tych co prowadził Duda można kogoś przyjąć i są na to różne sposoby, tylko że nie ma to nic wspólnego z etatem Dydy. Podaj link wskazujący że etat Duda zwolnił. Jeżeli nie podasz jesteś kłamcą (tak jak większość zwolenników Jarka)

  259. Maciek.g

    „Właśnie wygrana Dudy jest prawie gwarancją ponownej wygranej PO , na którą niektórzy zagłosują jak to się mówi z zaciśniętymi zębami.”

    No to po cholerę agitujesz przeciw Dudzie skoro jego prezydentura ma pomoc w utrzymaniu przy władzy tej Twojej Platformie?

    Zdecydują się w końcu czego Ty chcesz – „z zaciśniętym zebami”.

    Apeluję o trochę logiki w tych wywodach.

    Pzdro

  260. Mimo że G20 zarzuciła pomysł podatku bankowego w skali globalnej, coraz więcej państw go wprowadza. Ostatnio zapowiedział to rząd Australii. Nie jest wcale pewne, czy brytyjskie banki, uciekając przed podatkiem, nie trafią tam, gdzie za kilka lat może być on znacznie bardziej dokuczliwy.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/bankowosc/coraz-wiecej-krajow-wprowadza-podatek-bankowy/?skad=newsletter20150518
    ====================

    Warto poczytać.
    Coraz więcej krajów wprowadza podatek bankowy w różnych formach.
    Po pierwsze, stabilizuje finanse.
    Po drugie, daje konkretne dochody.

  261. @Stasieku,
    klakierzy blogowi, tak gdzieś napisałem? – czy zacytowałem, jak Ty?

    Pewnie wszyscy na tym blogu wiedzą, poza tobą, że TW „Must” prowadzony był przez gen. Czempińskiego, który sam się raz nieopatrznie przyznał „na ochotnika”, że Platforma Obywatelska, to jego koncepcja. Teraz, jego były („były” – to mnie trochę śmieszy) agent, suchej nitki na „Platformie” nie zostawia np,. w wywiadzie z Pieńkowską, która nie wierzyła w to co słyszy ze strony uczestnika spotkań „Bilderberg Group”.

    Ciebie prawda boli, trudno, tak bywa. Przepraszam, że nieopatrznie spowodowałem otwarcie Twych oczu.
    Walnij lampkę i się tak nie ekscytuj, nie warto.

    Pozdrawiam, Nemer

  262. Jako nieprawnik, mogę zabrać głos?

    URLOP bezpłatny blokuje etat.
    Pracownik urlopowany ma w dalszym ciągu umowę o pracę.
    Po jego udzieleniu, nie da się jej rozwiązać inaczej, niż za porozumieniem stron.
    Pracodawca jest zobowiązany zatrudnić na poprzednim stanowisku urlopowanego, po zakończeniu urlopu w określonym terminie.

    Na jaki okres urlop został udzielony?
    Rok, dwa, pięć?
    Pracodawca nie ma OBOWIĄZKU przedłużania na prośbę.
    I to jest jedyny haczyk……
    O ile znam dostatecznie PRAWO.

  263. Fidelio

    Nie wiedziałem, że po rosyjski Barłomiej tak pięknie brzmi – Bartolomiej

    Pzdro

  264. Oglądam dzienniki, za chwilę Kropka nad I, a w niej Misio ver Kurski.
    Będzie się działo. Dwaj kumple po różnych stronach koryta…

    Ale nie o tym chciałem.
    Za mało jest w wypowiedziach polityków/dziennikarzy opisu sytuacji w II kadencji prezydenckiej.
    Nie mam wątpliwości, że Komorowski będzie robił wszystko, żeby zapisać się pozytywnie w historii.
    Komorowskiego nie będzie krępowało zobowiązanie, może ‘słowo gajowego’, dane Tuskowi.
    Druga kadencja, to jest to!

  265. @maciek
    „Twój wpis podważa twe wypowiedzi na temat twego prawniczego wykształcenia. Pan Duda jest na urlopie i na jego etat nikogo zatrudnić się nie da , bo etat zajęty. ”

    Ale zatrudniono na jego miejsce, nadal problem z czytaniem? Ej, ja się nie zajmuje trudnymi przypadkami analfabetyzmu funkcjonalnego.

    To raz. Dwa – nawet jeśli faktycznie zajmuje to co z tego? Tak to jest skonstruowane, Buzek zajmuje od 20 lat, Nałęcz zajmuje i cała reszta posłów, radnych i innych osób pochodzących z wyboru ma możliwość powrotu do pracy, zmienić to można w drodze ustawy, mam przypomnieć kto rządzi od 8 lat? Trzy – polityka to kwestia zmian systemowych bo tylko tak można realnie coś zmienić, jednostkowy przypadek Dudy nie rozwiązuje problemu. Temat uważam za zamknięty.

  266. @maciek
    „“Twój wpis podważa twe wypowiedzi na temat twego prawniczego wykształcenia. Pan Duda jest na urlopie i na jego etat nikogo zatrudnić się nie da , bo etat zajęty. ”

    Tak samo jak nie da się pewnie nikogo zatrudnić na miejsce kogoś na urlopie macierzyńskim, serio weź może zajmij się czymś o czym masz choćby śladowe pojęcie.

  267. Stasieku

    „Nie mam wątpliwości, że Komorowski będzie robił wszystko, żeby zapisać się pozytywnie w historii.”

    Ale dla kogo pozytywnie? Czy mógłbyś to odrobinę skonkretyzować?

    Pzdro

  268. @wiesiek
    „Na jaki okres urlop został udzielony?
    Rok, dwa, pięć?
    Pracodawca nie ma OBOWIĄZKU przedłużania na prośbę.
    I to jest jedyny haczyk……
    O ile znam dostatecznie PRAWO.”

    Nie znasz.

  269. fidelio
    18 maja o godz. 20:02
    Znawco od siedmiu boleści , nie kręć masz cytat
    „prof. Jan Zimmermann w rozmowie z Magdą Wrzos-Lubaś. – To utrudnia nam pracę, ponieważ Duda blokuje etat. Nie mogę nikogo zatrudnić na stałe, a dziekan zgodził się, abym przyjmował asystentów jedynie na zastępstwo, na umowę-zlecenie – zaznacza profesor. To trwa już 10 lat.”
    Czy ten prof. Zimmermann i dziekan nie znają prawa?

  270. @maciek
    „“prof. Jan Zimmermann w rozmowie z Magdą Wrzos-Lubaś. – To utrudnia nam pracę, ponieważ Duda blokuje etat. Nie mogę nikogo zatrudnić na stałe, a dziekan zgodził się, abym przyjmował asystentów jedynie na zastępstwo, na umowę-zlecenie – zaznacza profesor. To trwa już 10 lat.”
    Czy ten prof. Zimmermann i dziekan nie znają prawa?”

    Przecież to się nie kłóci z tym co napisałem, przeczytaj może raz jeszcze, hm?

  271. Wiesiek napisał
    „Pan Kukiz miał plan zastąpienia list wyborczych pisanych pod dyktando wodzów partyjnych, bezpośrednimi wyborami konkretnych ludzi.”

    Mój komentarz
    Wiesiek, a nie pomyślałeś o tym, że gdyby były JOWy np. w wyborach do sejmu, to kto by wystawiał kandydatów? Kukiz? I to byliby konkretni ludzie? A partie by spasowały i czekały, aż Kukiz wciągnie ich na pozycje w JOWach?

    W systemie głosowania JOWowskim partie mają taki sam dostęp do list, jak Kukiz. mechanizm JOWów pokazały ostatnie wybory w GB, gdzie sondażownie nie przewidziały dokładnie wyników, ponieważ JOWowski system akurat przy tym rozkładzie poparcia okazał się nieprzewidywalny i niesprawiedliwy, ponieważ partie nie otrzymały w miarę proporcjonalnie do poparcia wyborców miejsc w parlamencie. Przy tym konkretnym rozkładzie poparcia oczywiście.
    Gadanie, że JOW zapewni sprawiedliwe wybory i głosy padną na najlepszych jest cudzokłamaniem.

    JOWowski jest cały Senat i gminy. Od lat rodzina moja głosuje na kandydatów w JOWach i ostatnio mieli okazje głosować na jedną tylko osobę na liście, bo w tej konkretnej gminie innych nie było.
    Wieśku, głosisz mętne i naiwne teorie.
    Pzdr, TJ

  272. @maciek.g
    Ostrzegalem przed obszczymurkiem.

  273. stasieku
    18 maja o godz. 16:19
    Tak , nie powiem otworzylem Penedo Borges ale bardziej ze wzgledu na D. i pogode ( bezbledna ) niz z powodu 6:1 .
    Poczulem sie , ze tak to ujme , w obowiazku otworzyc .
    Ciagle wole jednak byc Polakiem w Canadzie niz polskim czlowiekiem w Polsce zwlaszcza z bylego rosyjskiego zaboru co to zycie jego ojcow i dziadow minelo na modlitwach , sluchaniu proboszcza albo wikarego ( co ma do powiedzenia) i czekaniu na deszcz bo taka byla i jest wola boska .Dziekuje i pozdr.

  274. @stasieku
    Przypuszczam, ze ogladasz debate dwoch buldogow:Kaminskiego i Kurskiego. Ja tez, fascynujace jak te amerykanskie skakanie byczkow po nerach i zebrach. Moniczka nie panuje na ringu.
    Ale jak skonczysz, to bedziesz sie musial odniesc do prosby Kartki wzgledem twojej tezy, ze Komorowski chce sie zapisac pozytywnie w historii.
    Ale dla kogo pozytywnie? Czy mógłbyś to odrobinę skonkretyzować? zadal filuterne pytanie Kartka.
    Wiec dopoki ogladasz bulgogow, to moze ja cos wymysle.
    Jesli chodzi o zapisanie sie w histori, to moze Komorowski poleciec do jakiejs Gruzji albo Smolenska i potem rozchlipany narod pochowa drugiego prezydenta 1000lecia na Wawelu. I wtedy bedzie wiadomo dla kogo to bedzie pozytywne, dla frakcji peowskiej Mysle, ze skonkretyzowalem odrobine i Kartka zaakceptuje takie wyjasnienie.
    Oczywiscie moznaby dywagowac, ze Komorowski jak niegdys Erhardt rozpedzi polska gospodarke i zrobi z nas drugi RFN, albo, ze zrobi tak, ze wszyscy Polacy wygraja w totolotka. No tak ale w ten spsob do histori chce przejsc Duda.Komorrowski do tego sie nie nadaje. Ale to tez jest odrobine skonkretyzowane.

  275. fidelio
    18 maja o godz. 20:02
    żebyś się douczył podaję
    „uczelnia jest zobowiązana do udzielenia bezpłatnego urlopu każdemu pracownikowi, który został posłem czy senatorem”. Dziennik Ustaw jest w tej kwestii jednak bardziej precyzyjny. Wynika z niego, że uczelnia jest zmuszona, ale tylko, gdy poseł lub senator złoży w tej sprawie wniosek.
    Czyli Duda musiał taki wniosek złożyć i dlatego jet tak jak jest

  276. Gdyby historia Sienkiewicza dotyczyła ministra rządu PIS, o rany co by to się działo od rana, na TVN24 żółty pasek mieniący się kolorami tęczy, non stop relacja z Sejmu przerywana panelami publicystycznymi, łączenie z Moskwą co na to Putin, ogólne wzmożenie i hasła o podpalaniu Polski, skrajnej nieodpowiedzialności i zamachu na demokrację. Na szczęście Sienkiewicz to minister PO więc nie ma problemu.

  277. Cóż……
    System gwarantowania zatrudnienia po urlopie bezpłatnym, naukowym, macierzyńskim, wychowawczym, czy związanym z opieką, uważam za słuszne rozwiązanie.
    Pomimo nadużywania go przez jednostki.
    Jak rozwiązanie SYSTEMOWE się sprawdza.

  278. @maciek
    „Czyli Duda musiał taki wniosek złożyć i dlatego jet tak jak jest”

    Duda złożył wniosek i zablokował młodym etaty w Polsce. Masz jeszcze więcej rewelacji tego typu?

  279. @maciek
    „“uczelnia jest zobowiązana do udzielenia bezpłatnego urlopu każdemu pracownikowi, który został posłem czy senatorem”. Dziennik Ustaw jest w tej kwestii jednak bardziej precyzyjny. Wynika z niego, że uczelnia jest zmuszona, ale tylko, gdy poseł lub senator złoży w tej sprawie wniosek.
    Czyli Duda musiał taki wniosek złożyć i dlatego jet tak jak jest”

    A jak nie złoży wniosku to co się dzieje? Wiesz co? Nie wiesz, bo do ustawy siusiumajtku nie zajrzałeś.

    „Pracodawca zatrudniający posła lub senatora, który nie skorzystał z prawa do
    urlopu bezpłatnego, jest obowiązany udzielić posłowi lub sen
    atorowi zwolnienia od
    pracy w celu wykonywania obowiązków poselskich i senatorskich.”

    Czyli jak nie złoży wniosku o urlop to idzie na zwolnienie, a etat i tak zostaje. Także możesz iść do swojego posła PO i zasugerować może zmianę tego systemu jak Ci się nie podoba, ale nie manipuluj bo jesteś na to za krótki, ok?

  280. tejot
    18 maja o godz. 20:11

    Fakt funkcjonowania takiego systemu w najbogatszych krajach świata jest bezdyskusyjny.
    Skoro więc ich potęga została na nim zbudowana, po co kontestować fakt?
    By uniemożliwić pójście ich śladem?

    Oceniaj FAKTY, proszę, a nie przypuszczenia.

    Skoro coś się sprawdza, nawet u nas w wyborach samorządowych- kadencje prezydentów czy burmistrzów trwają 5-7 cyklów wyborczych, to coś jest na rzeczy.
    Niepasujący, tak jak Romaszewski, Kropiwnicki czy Stokłosa, wcześniej czy później zostają wymiksowani z układu.

  281. @wiesiek
    „Fakt funkcjonowania takiego systemu w najbogatszych krajach świata jest bezdyskusyjny.
    Skoro więc ich potęga została na nim zbudowana, po co kontestować fakt?”

    Przecież masz w Polsce JOWy w większości wyborów więc czego jęczysz?

  282. @mag
    O ile pamiętam, Ty masz TVN24.

    Pierwszy raz widziałem Kurę przegranego, zbitego jak pies.
    Zwycięzcą był Misiek, klon PISowski.

    I tu pytanie, które zadaję sobie od lat.
    Dlaczego te partie typu UW, UD, czy w końcu PO nie wyhodowały młodych harcowników do telewizji i na wiece wyborcze.
    Bielan, Kurski, Kamiński pracowali dla PIS i prezes im prawie wszystko zawdzięcza.

    Pamiętasz, ‘mag’ tę salę tańca powyborczą, smutną p. Niezabitowską z przegrywającej Unii Wolności? Odebrałem wtedy tych przecież niebanalnych ludzi, jak jakichś dinozaurów polityki, którzy nie czują współczesnego tanga. Nadymają się godnością i przegrywają, albo jak ostatnio, ledwo wygrywają.

    P. Kidawa-Błońska, kobieta delikatna, z dobrego domu, ‘robi’ za rzecznika!

    Platforma używała Palikota-ADHD, albo p. Niesiołowskiego, starszego pana o zharatanych nerwach!
    To jest wszystko tak niebywałe, że czasami się szczypię, czy aby to nie sen.

    Ta cała religia smoleńska, która ciągle jest podgrzewana, to przykład tak nieludzki, że można by zmasakrować jej kreatorów. Nawet przy pomocy biskupów!
    Jak można na trupie swojego, ukochanego brata-bliźniaka, przedłużać swoja karierę polityczną?!

  283. Lewy

    Sądzę, że Stasieku bedzie Ci wdzięczny za próbę skonkretyzowania jego mysli: „Nie mam wątpliwości, że Komorowski będzie robił wszystko, żeby zapisać się pozytywnie w historii.”

    Czekam jeszcze na propozycje „zapisu Komorowskiego w historii” dokonane przez samego Stasieku.

    Pzdro

  284. Lewy
    18 maja o godz. 20:13
    Nie martw się dam sobie radę. Negując fakty sam się pogrąży.

  285. @KZP
    „Sądzę, że Stasieku bedzie Ci wdzięczny za próbę skonkretyzowania jego mysli: “Nie mam wątpliwości, że Komorowski będzie robił wszystko, żeby zapisać się pozytywnie w historii.”

    Czekam jeszcze na propozycje “zapisu Komorowskiego w historii” dokonane przez samego Stasieku.”

    Zapisał się, niewątpliwie, w końcu kto zapomni jak biedny Sarkozy musiał moknąć jak ten francuski kogucik, bo Komorowski poskąpił mu parasola, albo jak pierwszy z impetem uderzył zadem w fotel kiedy Merkel i Sarkozy jeszcze stali a potem nie wiedzieli jak zareagować na te dziwne obyczaje jakby rodem przeniesione z leśniczówki Gajowego, Kartko no jak to zapomnieć, jak? To się nie da, to się zapisało w historii na amen.

  286. @Lewy
    Masz w Lyonie TVN24? Jestem w szoku, myślałem, że tej dawki trucizny nie pobierasz.
    Te dwa klony PISowski się właśnie starły i Misiek wyszedł z tarczą.
    Na niechętne w gronie „pamiętających” lemingów Miśkowi komentarze na en passant, odpowiedziałem na piśmie, że warto podpisać pakt z diabłem, żeby tę narodowo-socjalistyczną partię wyeliminować z polityki.
    A Misiek się spisuje, chce zmyć hańbę swojej służby dla prezesa.
    Trzeba mu oddać, że właściwie służył Lechowi, a potem sprawie polskiej w PE.
    Jeszcze jako PISowiec się dystansował w czasach, kiedy PISowi rosło.
    Prezesa chyba nie lubił.
    Ok, idę wyżej, piszesz, że coś ‘Kartka’ napisał.
    Zobaczymy, 3msie

  287. Fidelio

    Mam wrażenie, że Stasieku jednak co innego miał na mysli.

    Pzdro

  288. @Kartka z podróży, 20:03
    Komorowski zapisze się poważnie w historii, jeśli wygra II kadencję.
    Wystarczy?
    Widzę, że kiwasz przecząco głową.
    Więc dodam – i zapobiegnie rozpierdusze, na którą czekasz, ‘Kartko’.

  289. @stasieku
    „Komorowski zapisze się poważnie w historii, jeśli wygra II kadencję.
    Wystarczy?
    Widzę, że kiwasz przecząco głową.
    Więc dodam – i zapobiegnie rozpierdusze, na którą czekasz, ‘Kartko’.”

    Przebije swoje gafy z poprzedniej kadencji? Będą okazalsze i bardziej spektakularne? No nie mów, da się? Zapobiegnie rozpierdusze tak samo pewnie jak zapobiegł podpalaniu przez służby budki przy ambasadzie rosyjskiej.

  290. stasieku
    18 maja o godz. 20:55
    Misiek to prawdziwy kondotier W Renesansowej Florencji moglby zakasowac Machiavellego.
    Jak powiedzial Deng Ciao , niewazne czy Misiek jest bialy czy czarny.Wazne jest, zeby lapal myszy.
    Sprawna ta spocona dziewczynka. Zagluszyc Kurskiego, prawie zmusic go zeby przeprosil Komorowskiego, to nielada sztuka. Wprawdzie Kurski nie przeprosil ,ale mial te bezczelna gebe zatkana. ZGUBIL WATEK !!

  291. @Lewy
    Jak rozmawiać o poważnej polityce z takim obszczymurkiem, co to wygrzebuje jakieś bzdety, ‘bule’, ‘krzesła japońskie’, ‘parasole’ – co to za model? Skąd on się wziął na en passant? Kopiuje i wkleja całe fragmenty jakiegoś autora i obsikuje.

    Jakiś agent Putina pewnie. Teraz coś wygrzebał z podsłuchów, z czego ma wynikać, że Sienkiewicz zlecił podpalenie budki?! To jakiś obłęd! Jeśli zlecił, to gadał o tym ktoś w knajpie?
    Olejnik coś bąknęła, że podpalacza już dawno znaleziono, był to jakiś dzielny narodowiec.

    Wysilał się z ankietą Dudy, dot. emisji, że to fałszywka.
    Widziałem w sieci dokument, a wczoraj minę Dudy.
    Nara

  292. Stasieku

    Przyznam, że jestem rozczarowany Twym minimalizmem. Ewentualne przeczołganie się na drugą kadencję to trochę mało by się zapisać w historii.

    Tym bardziej, że sugerowałeś wiecej pisząc entuzjastycznie:

    „Nie mam wątpliwości, że Komorowski będzie robił wszystko, żeby zapisać się pozytywnie w historii.
    Komorowskiego nie będzie krępowało zobowiązanie, może ‘słowo gajowego’, dane Tuskowi.
    Druga kadencja, to jest to!”

    Tradycyjnie już radzę więcej „balansu” w agitacji.

    Pzdro

  293. stasieku:
    „Te dwa klony PISowski się właśnie starły i Misiek wyszedł z tarczą.
    Na niechętne w gronie „pamiętających” lemingów Miśkowi komentarze na en passant, odpowiedziałem na piśmie, że warto podpisać pakt z diabłem, żeby tę narodowo-socjalistyczną partię wyeliminować z polityki.
    A Misiek się spisuje, chce zmyć hańbę swojej służby dla prezesa.”

    Miskowi chodzi chyba o wladze i pieniadze, a nie o „zmycie hanby”.
    Mag ma chyba racje nazywajac go „prostytutem”.
    Widzialem go kilka razy w TV i jest to rodzaj politycznej kreatury. W sam raz dla lekarki z Radomia w roli premiera. Tylko kto przeprowadzil denazyfikacje Miska?
    Ideal siegnal bruku. Zabawne, same w sobie.

  294. maciek.g
    18 maja o godz. 20:44
    Piszesz, ze fidelek sam sie pograza. To Ty , ja i jeszcze paru wie, ale fidelek nie wie, ze sie pograza. Gdyby to byla fizyczna proba i fidelek oberwal po glowie, to moze wtedy uwierzylby, ze sie pograza. Ale wymiana opini a nie ciosow nie tak ewidentna jak swieczki w oczach sprawia, ze fidelek nie uzna swojego pograzenia.Aby sie przyznac do bledu, trzeba zrozumiec problem , bo inaczej bez tego zrozumienia nie ma mowy o zrozumieniu wlasnego pograzenia sie.
    Dlatego pisze i ostrzegam, ze fidelek obszczekuje kazdego, kto sie pojawi w polu jego widzenia , aby za chwile obszczekac nastepnego. Jakze on mialby byc pograzony.?

  295. A ja współczuję Komorowskiemu. Chyba mało kto widzów debaty zdawał sobie sprawę z tragedii Prezydenta. Nikt jeszcze nie wie, że to na Pana Komorowskiego spadł obowiązek zawiadomienia Narodu, że ostatnie badania historyków jasno wykazały wyłączna winę Polski w dojściu Hitlera do władzy, wybuchowi II WŚ i Holokaustowi. Przypomnę wcześniejszy okres, gdy genialny Włodzimierz Lenin prowadził swoją bolszewicką armię na pomoc zrewolucjonizowanym komunistom niemieckim. Wcześniej uzgodnił z rządem niepodległej Litwy zgodę na przemarsz do Prus Wschodnich, czyli do Rzeszy. Stamtąd już pociągami Krasnaja Armia dotarłaby do Niemiec zachodnich i Bawarskiej Republiki Rad. Gdyby się to udało, to nasz niespożyty Feliks Edmundowicz Dzierżyński wraz z czekistami wykończyliby wszystkich niemieckich faszystów wraz z Hitlerem i na świecie zapanowałby spokój. Niestety! Polscy faszyści wbili nóż w plecy młodego Związku Radzieckiego i zaatakowali Armię czerwoną NA TERENIE LITWY! Do dziś Litwini nie mogą nam tego darować, bo Armia czerwona zmuszona była dokonać zwrotu na Warszawę, i tylko Cud nad Wisłą uratował Polaków! Piszę to w zaufaniu, bo Rosjanie i Żydzi jeszcze nie wiedzą o prawdziwej historii obrony niby Europy przed bolszewizmem, a tak naprawdę obrony Hitlera, którego dobrzy bolszewicy chcieli unieszkodliwić w zarodku. „Dzięki” tej naszej obronie Europy cała Europa została zniszczona i dziesiątki milionów ludzi z całego świata oddało życie. I co teraz będzie, jeśli świat zażąda od Prezydenta Komorowskiego odszkodowania?

  296. @margit

    Starość nic nie ma do rzeczy, gdy chcemy założyć konto na wortalu polityka.pl

    Z Wikipedia.pl:

    Wortal, portal wertykalny (ang. vertical portal) – portal wyspecjalizowany, publikujący informacje z jednej dziedziny, tematycznie do siebie zbliżone, np. dotyczące muzyki, filmu, programów komputerowych, motoryzacji.

    Nazwa miała stanowić przeciwstawienie do zwykłego portalu, obejmującego szeroki zakres tematyczny (horyzontalnego), a przy okazji podkreślać wyższą jakość udostępnianych zasobów, jednak nie przyjęła się szeroko.

    W odróżnieniu od portali: Wirtalna Polska oraz Onet wortale Polityka oraz Krytyka Polityczna są nakierowane na politykę, ale mimo to nie zawężają swej działalności do wąsko rozumianej polityki.

    Ten szeroki wachlarz spraw omawianych ma również (chyba drugorzędny) wpływ na rozumienie rejestracji.

    Tutejszy ośrodek rejestrujący jest osiągalny pod adresem poczty elektronicznej cyfrowa@polityka.pl.

    Możliwość pisania komentarzy na tutejszych blogach jest traktowana jako bezpłatna usługa i wymaga założenia konta, która to czynność nazywana jest rejestracją.

    We wczesnej fazie – tuż po założeniu konta – możemy mieć kłopot z rozróżnieniem
    rejestracji
    od
    logowania się na blogu.

    I tak: Podpis oraz Email jednoznacznie identyfikują osobowy obiekt (maniacy używają pojęcia awatar) interakcyjny na wortalu polityka.pl i nie należy mylić tu gościa bloga z żywym – niepowtarzalnym biologicznie człowiekiem.

    Ja w pewnej chwili miałem TU dwa różne konta dzięki korzystaniu z dwóch różnych dostawców poczty elektronicznej.
    (Adres e-mail jest unikatowy w skali światowej.)

    Wpisy Daniela Passenta oraz komentarze gości bloga En passant można czytać bez rejestracji i bez logowania się.

    Ale mając konto i będąc zalogowany na En pasant mogę nie móc napisać komentarza na blogu Skrót myślowy.

    Bo LOGUJMY SIĘ NA BLOGU. Na każdym z osobna.

    I była taka chwila, gdy tworzyłem komentarze na dwóch blogach posługując się tym samym komputerem i różnymi przydomkami będąc zalogowanym na dwóch wyżej wymienionych blogach.

    To sieciowe rozdwojenie pomogły mi przemóc konsultanci z cyfrowa@polityka.pl.

    Szybko otrzymałem wskazówki na jeden ze swych adresów poczty użytych do rejestracji. Prosiłem o radę: jak usunąć konto, otrzymałem wskazówki i zrobiłem to.

    Wzorowałem się na powiadomieniu o korzyści jakiej doznał niegdyś @stasieku przy kłopotach z rejestracją. W jego przypadku źródłem kłopotów były zmiany zewnętrzne poza jego świeżą pamięcią.

    Starość moja – emerytowanego programisty – nie jest mi w tj kwestii pomocą i nie jest mi przeszkodą. Skutkuje mój upór oraz długoletnia praktyka analityka. Trudno jest tu znaleźć ten pomocny adres pocztowy.

    A powinno być tak:
    obok tekstu wpisu gospodarza powinno być powiadomienie:

    Gdy masz kłopoty z komentowaniem lub z rejestracją, to powiadom nas na adres cyfrowa@polityka.pl.

    Nie uważam nieprzychylności w odpowiedzi za coś złego.
    Ten blog i inne blogi pod parasolm polityka.pl mają kiepską mowę ciała. Może dożyję blogosfery rozsiewającej zapachy?

    Od czasu gdy nad wejściem był napis:

    Porzućcie nadzieję, ci ktorzy tu wstępujecie!

    rzecz oderwala się od słowa i goście blogów piszą słowa:

    A nie mówiłem!

    Polacy starzeją się statystycznie.
    I może jakieś młodziaki to zauważą i odważą się obrazić statystyczną inteligencję i bez przywoływania Arystotelesa uczynią Politykę bliższą niż to było wóczas wówczas gdy wzywano:

    https://www.youtube.com/watch?v=vF4qi-k6FDg

    Pozdrawiam wszystkie politikon zoon bywające na tym honornym blogu, na którym często zdarza się rada:

    Nie wozi się drzew do lasu.

    No i niekiedy trzeba kilku komentarzy, aby na blogu wyjaśnić bardzo kumatym, co to są homeopatyczne polityczne uprawy hydroponiczne.

  297. @olborski, 20:17
    Piszesz „ze względu na D (…)” – what the fuck is D? – się zapytywowuję.
    Nie chce grzebać w archiwum.

    Penedo Borges Reserva Malbec albo Shiraz,(albo oba zwei) z roku 2013 to gdzieś circa about 35 USD.
    I już masz sympatyka, Kanadyjczyku!
    Nawet zrozumiałam, że „wolisz (…)”.
    Ale tam cholernie nudno, ‘olborski’.
    Można się wyrzygać z nudów, mówią moi przyjaciele, dobrze ustawieni, emigranci-uciekinierzy za komuny.
    Z mojej 20 osobowej grupy uczelnianej, 50% prysnęło. Niektórzy już pomarli.
    Pozdr
    PS
    Idę na mecz z Chelsea

  298. @stasieku
    „Pierwszy raz widziałem Kurę przegranego, zbitego jak pies.
    Zwycięzcą był Misiek, klon PISowski.”

    Kurski odrzucił po prostu warcholską retorykę, którą próbował narzucić Kamiński, który dał popis chamstwa, nie powiedziałbym że nie przyjęcie takich warunków gry jest porażką, myślę że widzowie inaczej to ocenili, zwłaszcza łyse prosię w okularach już chyba nikogo nie jest w stanie zwieść.

  299. Inicjatywy wyborcze Komorowskiego;
    nadanie krakowskiemu Wawelowi imienia Stepana Bandery;

    — zmiana nazwy warszawskiego Placu Piłsudskiego na Plac im. Stepana Łenkawskiego;

    — zmiana nazwy Trasy Armii Krajowej na Trasę Ukraińskiej Powstańczej Armii.

  300. Uważam, że B. Komorowski był lepszy od A. Dudy. Tym nie mniej podzielam opinię A. Dudy w sprawie obwiniania całego narodu polskiego o zbrodnie, jakie miały miejsce w Jedwabnym. Myśląc o zbrodniach, należy także widzieć i własne winy. Gdy mówimy o zbrodniach Ukraińców, to wszak widzimy, że w mniejszym stopniu, ale byliśmy bezwzględni i nieludzcy dla Ukraińców. Tak samo stosując narrację odpowiedzialności całego narodu nie sposób pominąć zbrodni żydowskich w służbie totalitarnego państwa na narodzie polskim. W liczbach bezwzględnych i stratach materialnych Polaków więcej zginęło nas z rąk Żydów i więcej straciliśmy majątku, tak więc jednostronne obwinianie się o zbrodnie holocausty i grabież na Żydach jest nie na miejscu.

  301. stasieku g. 20:44
    Gorszy pieniądz wypiera lepszy. Po prostu.
    Czasy chamieją, ludzie durnieją, do polityki od dawna wchodzą miernoty, cyniczni karierowicze, a dotyczy to wszystkich opcji.
    Dobrze pamiętam rząd Mazowieckiego, jeszcze kontraktowy, który przeprowadził kawal nieprawdopodobnei wprost roboty, mając w prezydencie „komuszym” jeszcze, Jaruzelskim, sprzymierzeńca, a nie hamulcowego i wekslując kraj na nowe tory. Ale byli w tym rządzie fachowcy z różnych dziedzin, ludzie z klasą, patrioci, bez przymiotnika prawdziwi i propaństwowcy. Ba – idealiści, pokroju Kuronia.
    Kolejne rządy, parlamenty i senaty stopniowo psiały (że polecę skrótem).
    Dziś mamy różne Burki i Ogórki, niby też po studiach i doktoratach, ale to całkiem inna bajka.
    Mam ogromny żal do obecnych dinozaurów politycznych o to, jak wychowały swoje „młodzieżówki”, że nie zostawiają nam swoich następców na jakimś przyzwoitym chociaż poziomie – lecz biernych, miernych ale wiernych. Wkurza mnie już nawet to, że ta zbitka słowna stała się oczywistością.
    A generalnie, to wszyscy mamy pecha, że przytrafił się nam w polityce po 1989 tandem bliźniaków, co zaczęli swoją karierę od tego, że „ukradli księżyc”.
    Ostał się wprawdzie już jeden, ale żyjący braciszek kładzie się wciąż mrocznym cieniem na polskiej rzeczywistości politycznej.

  302. Jak piszą w Rosji tematem dnia jest podpalenie budki pod ambasadą w W-wie w listopadzie 2013.

    Tytuły: „Pogrom w ambasadzie Rosji urządził były szef MSW Polski”, „Sensacyjna publikacja”, „Napad na ambasadę FR w Warszawie”, „Ręczne sterowanie służbami specjalnymi Polski”

    Minister Schetyna pytany w Brukseli o sprawę odpowiedział dyplomatycznie: „Nie wiem, kto podpalił. Ja nie podpalałem”.

    Mam wrażenie, że ta sprawa po kosciach się nie obejdzie.

    Stosunkowo prosto mozna poświęcić Bartłomieja Sienkiewicza – dyrektora Instytutu Obywatelskiego, think tanku Platformy Obywatelskiej.

    Ale jak zdymisjonować Wojtunika – dysponenta licznych i ciekawych politycznie materiałów operacyjnych CBA?

    A w Brukselii mają zabawę bo sprawa dotyka również dawnego szefa ministra Sienkiewicza – Tuska. No i oczywiście komisarz Bieńkowską.

    Pzdro

  303. Chopaki i dziouchy!

    Słuchacie tak jak te i ci, co bardzo lubią mocno pachnące sery.

    do Reczy: A przeca można mieć miłe egzotyczne wspomniena!

    Bartolomeo

    https://www.youtube.com/watch?v=NlXtUtLSs9k&feature=plcp

  304. @KZP
    „Ale jak zdymisjonować Wojtunika – dysponenta licznych i ciekawych politycznie materiałów operacyjnych CBA?”

    Ale za co? Przecież to nie on podpalał.

  305. stasieku
    18 maja o godz. 21:29
    Lepiej bedzie dla Ciebie jezeli pozostaniesz w niewiedzy bo duze D.wskazuje na osobe dlatego pisanie o kims kogo sie nie zna -„what the fuck is D ?” dyskwalifikuje piszacego . Well , zawiodlem sie na Tobie .Nie bede tego ciągnał i pisal , ze nie jestem specjalnie zdziwiony .

  306. @KZP
    Misiek już rozstrzygnął, że to jest proputinowska propaganda i tego będą się trzymać. Także Wojtunika mogą za to faktycznie zwolnić, że jest agentem wpływu, Adaś Szostkiewicz pewnie coś chętnie napisze na ten temat.

  307. Mag

    Ale własciwie powinnaś byś wdzięczna „bliźniakom”, że tak dobrze wychowali i wyuczyli Miska – aktualnie korepetytora kandydata Komorowskiego.

    Przecież on fachu się uczył u „bliźniaków”.
    Co by z kandydatem Komorowskim było gdyby nie Misiek?

    Własciwie tę dzisiejszą euforie podebatową odczuwasz tylko dzięki Miskowi.

    Pzdro

  308. komoroWSI powinien byc oceniony na podstawie ostatnich 5 lat
    a nie jak wypadnie w ” Tancu z gwiazdami ” w telewizorze.
    Glosujemy na menadzera a nie na aktora.

  309. Fidelio

    „Ale za co? Przecież to nie on podpalał.”

    Ale wygadał kto podpalał.

    „Misiek już rozstrzygnął, że to jest proputinowska propaganda i tego będą się trzymać”

    Stasieku się będzie tego trzymać, bo tak mu Monia Olejnik powiedziała.

    Ale obawiam się, że rząd nie opęka sprawy krótkim: „my nie podpalaliśmy”

    Pzdro

  310. Kilka pytań do Kartki.
    Czy mógłbyś wskazać miejsce w którym mag odczuwa po debatową euforię?
    Co się stanie po ,,aferze budkowej”?
    Ruscy spalą nam naszą budkę w Moskwie?
    Z unijnych stołków poleci Bieńkowska z Tuskie?
    Kto jest kretynem?
    Wojtunik, który ma informacje dotyczące podpalenia budki ,powszechnie znaną w rządowych kręgach?
    Sienkiewicz, który zleca ten zamach tysiąclecia jakiemuś narodowcowi i robi to tak dyskretnie, że wszyscy o tym wiedzą?
    Czy Gmyz, który w przed dzień II wyborów, odpala aferkę wyglądającą na wytwór jego własnego brudnego palucha?

  311. Kartka z podróży
    Ale nie każdy jest tak inteligentny, pojętny i elastyczny jak Misiek. I nie każdemu korepetycje Miśka służą. Prezesowi jakoś onegdaj nie pomogły. A przy tym Misiu potrafi być sympatyczny. To już są jego cechy wrodzone.
    Pudrowany, nabzdycziny narcyz Hofman od hiszpańskich wycieczek , mega łgarz Kurski od „ciemnego ludu”, który teraz czołga się przed Prezesem, by go jednak wziął na wycieraczkę, a tym bardziej przygłupiasty Błaszczak – Płaszczak raczej nie wzbudzają uczuć pozytywnych.
    Pozdro

  312. @halen
    „Sienkiewicz, który zleca ten zamach tysiąclecia jakiemuś narodowcowi i robi to tak dyskretnie, że wszyscy o tym wiedzą?”

    Nikt nie został za to skazany, potrzymali kogoś w areszcie i puścili a śledztwo umorzyli, rozumiesz tłumoku?

  313. Hahahaha co za żydowska propaganda na tym forum. Najlepsze komentarze to oczywiście te dotyczacze wielkiego przyjaciela syjonistów komora. Bronek już o mały włos sprzedał lasy państwowe po to ażeby wypłacić jakże nalezne odszkodowania poszkodowanemu żydostwu.

  314. @KZP
    „Ale nie każdy jest tak inteligentny, pojętny i elastyczny jak Misiek.”

    Is this love that I’m feeling
    Is this the love that I’ve been searching for
    Is this love or am I dreaming
    This must be love

  315. Halen

    1. „Czy mógłbyś wskazać miejsce w którym mag odczuwa po debatową euforię?”

    Poniżej:

    „Ja, choć byłam pełna obaw, bo udzielił mi się klimat czarnego pijaru, który narastał wokół Komora od tygodni i szczerze wkurzona na niego że – czując się zbyt pewnie – przespał I turę wyborów, uważam, że rozniósł na miazgę Dudę. Pod każdym względem.”

    „Naprzeciw mydlanej, krzywo uśmiechniętej kukiełki panaprezesowej i panarydzykowej (dynamicznej chyba dynamiką nakręconej zabawki – gogusia i równie świeżej jak Ogórek) stanął dojrzały facet, który zna się na swoim fachu i ma za sobą lata doświadczeń nie tylko przecież jako urzędujący prezydent. Ma celne riposty, zadaje pytania, za które konkurent nie potrafi odpowiedzieć”

    „Może i jest po części z Komora poczciwy, jowialny Misio, ale jak się w końcu wkurzy, to wychodzi z niego Niedźwiedź, który nie da sobie w kaszę dmuchać i – pozostając przy tej konwencji – potrafi zachować się jak ten gajowy z dowcipu, co wszystkich partyzantów pogonił z lasu.”

    „W konfrontacji obu panów, to Duda okazał się dupkiem.”

    2. „Co się stanie po ,,aferze budkowej”?”

    Skandal miedzynarodowy. Jak zwykle gdy na rządzie ciąży zarzut podpalenia obcej ambasady. Przykłady znajdziesz na Bliskim Wschodzie.

    3. „Ruscy spalą nam naszą budkę w Moskwie?”

    Na pewno nie spalą.

    4. „Z unijnych stołków poleci Bieńkowska z Tuskiem?”

    Ależ skąd. Tak źle nie będzie. Choć może to Tuskowi zaszkodzić przy ubieganiu się o kolejne 2,5 roku „prezydentowania” UE.

    5. „Kto jest kretynem?
    Wojtunik, który ma informacje dotyczące podpalenia budki ,powszechnie znaną w rządowych kręgach?
    Sienkiewicz, który zleca ten zamach tysiąclecia jakiemuś narodowcowi i robi to tak dyskretnie, że wszyscy o tym wiedzą?”

    Myślę, że obaj są durniami.

    6. Czy Gmyz, który w przed dzień II wyborów, odpala aferkę wyglądającą na wytwór jego własnego brudnego palucha?

    Nie, jest inteligentnym człowiekiem, bo wybrał najlepszy z mozliwych moment do odpalenia tej taśmy.

    Pozdrawiam

  316. halen (ponoć tłumoku, jak cię przed chwilą określił fidelio, czyli robi się coraz cieplej na blogu)
    Serio imputowal mi Kartka „podebatową euforię”?
    Popatrz, nawet nie zauważyłam, bo mi do głowy nie przyszło, że ktoś mnie może o to posądzać.
    Ja, sceptyczka od urodzenia i euforia? (obojętnie na jaki temat), to wewnętrzna sprzeczność.
    Zdarzało mi się odczuwać radość z powodu jakichś sukcesów osobistych, narodzin syna czy pierwszego wnuka. Ale aż euforia na tle politycznym?
    Nie pojmuję. To dla mnie paranoja.

  317. @KZP
    „Nie, jest inteligentnym człowiekiem, bo wybrał najlepszy z mozliwych moment do odpalenia tej taśmy. ”

    Wątpię żeby on coś wybierał, o momencie decyduje ten kto daje przeciek.

  318. Mag

    „Ale nie każdy jest tak inteligentny, pojętny i elastyczny jak Misiek. (…)A przy tym Misiu potrafi być sympatyczny. To już są jego cechy wrodzone.”

    No widzisz, a jeszcze kilka godzin temu nazwałaś go „prostytutem”

    Pzdro

  319. @olborski, 22:08
    Z kontekstu nie wynikało, że to osoba, stąd moje ‘What’.
    Ale przepraszam, za niezręczność.
    Ciągle z wyrazami sympatii
    Dobranoc

  320. Kartka z podróży g.22:45
    Jeśli mylisz dosadnie wyrażone opinie na czyjąś korzyść i niekorzyść ze stanem euforii, to coś chyba z tobą nie tak.

  321. Fidelio

    „o momencie decyduje ten kto daje przeciek.”

    To druga sprawa. Z tym, że ta taśma od miesiecy krązyła po W-wie.

    Pzdro

  322. GazWyb: – Ministerstwo Gospodarki przedstawiło w piątek projekt zmian w ustawie o odnawialnych źródłach energii, którą prezydent Bronisław Komorowski podpisał w marcu. Nowelizacja była tylko kwestią czasu, bo poprawka, która daje gwarantowane ceny odkupu prądu z przydomowych elektrowni, została wprowadzona przez posłów wbrew woli Ministerstwa Gospodarki.

    W ustawie, którą podpisał prezydent, sprawa była prosta: mam baterie słoneczne o mocy mniejszej niż 3 kW (taką moc powinny dać panele słoneczne, które zajmują 19 m kw. dachu), a za nadwyżki wyprodukowanego prądu, np. gdy nie ma mnie w domu, dostaję 75 gr za 1 kWh przez 15 lat.

    POwski rząd wytarł sobie zadek ustawą, którą właśnie podpisał Komorowski a jemu w sondażach rośnie.

    No tak, bo tego dokonuje „debila” Piechocinskiego resort. Widać debil ma większą moc sprawczą niż PRK.
    Dobre.

  323. @KZP
    „To druga sprawa. Z tym, że ta taśma od miesiecy krązyła po W-wie”

    Po Wawie krążyły plotki o taśmie, co się działo z taśmą to nie wiemy.

  324. „PBK” miało być

  325. Kartka z podróży
    Nie rozumiem, przecież „prostytut” może być sympatyczny w odbiorze, podobnie jak prostytutka. Również szuler, oszust matrymonialny itp. Profesja, czy pewne skłonności nie mają tu nic do rzeczy.

  326. @Nemer
    „POwski rząd wytarł sobie zadek ustawą, którą właśnie podpisał Komorowski a jemu w sondażach rośnie. ”

    Myślę, że nie ma sensu patrzeć na sondaże, które przez I turą wyborów dawały zdecydowane zwycięstwo Komorowskiemu, nie są tego warte.

    Liczyć się będą dopiero exit polls.

  327. Mag

    To są euforyczne opinie. To zresztą całkiem naturalne na skutek np odczuwania sukcesu. Nie ma się czego wstydzić.

    Pzdro

  328. fidelio
    18 maja o godz. 20:36

    Art. 31. p.3
    „3. Stosunek pracy z nauczycielem lub nauczycielem akademickim nie może wygasnąć wcześniej niż z końcem roku szkolnego lub akademickiego, następującym po upływie okresu, o którym mowa w art. 29 ust. 1. ”

    Czyli jest pewien kruczek na to by rozwiązać umowę w przypadku nie wystąpienia o urlop bezpłatny, bowiem jest okres gdy kończy się kadencja posła czy senatora . I wówczas rozwiązuje się umowę zgodnie z art 31 p3.

  329. W wyobraźni blogowych detektywów-odkrywców tajemnic WSI, CBA, ABC, FSB, Putin-Tusk w namiocie, Putin-Tusk na molo w Sopocie, Zofia-córka tacie, Komor-Bul w raporcie, Duda na etacie, Sienkiewicz w zmowie, taśma prawdę powie, itd., wszystko można przerobić na aferę – rozmowę przy bufecie, przyśpiewki przy goleniu, dialogi na cztery nogi przy obiedzie. Tylko nagrywać, szerzyć suspens, zapowiadać i hipotezować, czy rząd to wytrzyma, czy Bul się ostanie, czy…
    Pull up WTC 7, pull up. Wszystko mamy nagrane, sfocone, podsłuchane, jutro, pojutrze, najdalej za kilka dni będzie bomba. WSI śpi i steruje, a Bronkowski trąba.
    Pzdr, TJ

  330. Słyszałem, że Lis w swoim programie skoczył dziś na główkę do szamba i razem z Karolakiem cytował wypowiedzi fejkowego profilu córki Dudy jako autentyczne, powinno skończyć się pozwem.

  331. JOWy + prywatne finansownie posłów + liberum veto = najdoskonalsza recepta na wolność, równość, braterstwo i sprawiedliwość.

  332. Zapomniałem o zniesieniu podatków.

  333. @tejot
    „W wyobraźni blogowych detektywów-odkrywców tajemnic WSI, CBA, ABC, FSB, Putin-Tusk w namiocie, Putin-Tusk na molo w Sopocie, Zofia-córka tacie, Komor-Bul w raporcie, Duda na etacie, Sienkiewicz w zmowie, taśma prawdę powie, itd., wszystko można przerobić na aferę – rozmowę przy bufecie, przyśpiewki przy goleniu, dialogi na cztery nogi przy obiedzie. Tylko nagrywać, szerzyć suspens, zapowiadać i hipotezować, czy rząd to wytrzyma, czy Bul się ostanie, czy…
    Pull up WTC 7, pull up. Wszystko mamy nagrane, sfocone, podsłuchane, jutro, pojutrze, najdalej za kilka dni będzie bomba. WSI śpi i steruje, a Bronkowski trąba.
    Pzdr, TJ”

    Nikt nie zamawiał logorei, mógłbyś ten transport słownej lawiny bez ładu i składu rozładować gdzieś indziej? Dzięki.

  334. @maciek
    „Czyli jest pewien kruczek na to by rozwiązać umowę w przypadku nie wystąpienia o urlop bezpłatny, bowiem jest okres gdy kończy się kadencja posła czy senatora . I wówczas rozwiązuje się umowę zgodnie z art 31 p3.”

    Ale co się stało, że raptem mówisz o rozwiązaniu umowy? Przecież mówiłeś, że wystarczy, że nie złoży wniosku o urlop? Co to, zacząłeś czytać ustawy? Nie żartuj!

  335. Mag

    „przecież “prostytut” może być sympatyczny w odbiorze”

    Jeśli określiłas Miska w dobrym, sympatycznym, przyjaznym kontekscie tego słowa to się już nie czepiam.

    Kandydat Komorowski najął sobie …. . Fajnie!

    Pzdro

  336. Ubawiły mni Twoje odpowiedzi Wojtku. A cytaty z mag w euforycznych spazmach, wyborne.
    Mam jeszcze chwilę do końca przepustki i dla podtrzymania dobrego nastroju, popytam dalej.
    Po tym międzynarodowym skandalu, będą nam palić budki czy wywalą nas z NATO i UE?
    Czy słuchałeś już całej taśmy do której dotarł inteligentny i szeroko znany z bezstronności, uczciwości i rzetelności dziennikarskiej redaktor Cezary?
    Co widzi Twoje słynne trzecie oko jako motyw zlecenia spalenia budki przez Sienkiewicza?
    Po kiego Sienkiewcz miałby robić coś tak idiotycznego?

  337. Kartka z podróży g.23:03
    „Golono, strzyżono”, a ty musisz mieć ostatnie słowo, znawco dusz i meandrów ludzkiej psychiki.
    Oj, Kartko, Kartko, straszny z ciebie megaloman! Z wiekiem to ci się tylko pogłębia. Wyraźnie już robisz za guru
    Zresztą mi nie zależy, by moje było na wierzchu.
    Niech ci będzie, że rozpiera mnie euforia, jeśli będzie ci się np. lepiej spało z tego powodu.

  338. Mag
    Ty się nie czepiaj fidelka. Ja tam go lubię. To gostek z jajami.
    Wprawdzie nie swoimi i głównie na brodzie, ale jednak.
    Trója.

  339. Halen

    Taśmy jescze nie słuchałem ale na pewno to zrobię, bo tematyka jest zachęcająca. To znaczy przeczytam jej zamieszczony w necie zapis.

    Nie wiem po co Sienkiewicz miał zlecać palenie budki o czym opowiadał szef CBA Wojtunik wicepremier Bieńkowskiej przy obiedzie. Mam nadzieję, że się dowiem.

    Pytasz co nam w związku z tym zrobią. Nic nam nie zrobią. Nawet gdyby rząd polecił spalić nie tylko budkę ale i całą ruską ambasadę też by nam nic nie zrobili. Mogli by nam skoczyć Halen – prawda?

    Czy zrobili coś Iranowi gdy strażnicy rewolucji zajeli amerykanską amasadę? W kazdym razie coś co dla Ciebie ma znaczenie.

    Pzdro

  340. Ufff!
    No to mnie uspokoiłeś, że za Gmyzowe brednie nic nam jednak nie grozi.

  341. Mag

    Po prostu lubię z Tobą balansować – jak mawia Tejot.

    A poranna euforia już Ci trochę opadła.

    No ale jutro debata kandydata Komorowskiego z Jakubem Władysławe Wojewódzkim. Znów z „jowialnego Misia wyjdzie niedźwiedź, który sobie nie daje w kaszę dmuchać”. I wróci euforia!

    Pzdro

  342. @KZP
    „Taśmy jescze nie słuchałem ale na pewno to zrobię, bo tematyka jest zachęcająca. To znaczy przeczytam jej zamieszczony w necie zapis.”

    Jutro będzie można odsłuchać, wtedy chyba przygłup @halen nie będzie mógł mówić, że to robota Gmyza.

  343. Halen

    Czemu twierdzisz uparcie, że to są „gmyzowe brednie”?

    Jeśli już to są brednie wicepremier Bieńkowskiej i szefa CBA Wojtunika. Czemu nie dopuszczasz tego oczywistego faktu do mysli?

    Pzdro

  344. @KZP
    „Jeśli już to są brednie wicepremier Bieńkowskiej i szefa CBA Wojtunika. Czemu nie dopuszczasz tego oczywistego faktu do mysli?”

    Zamknięty obieg myśli, smutny przypadek.

  345. Fidelio

    Przypominam sobie dyskusje na blogu po zjaraniu budki pod ambasadą w 2013.

    Gospodarz napisał alarmistyczny tekst pt „Katastrofa warszawska” (chyba?)

    A dyskusja dotyczyła głównie kominiarek. Komorowski bowiem pod pretekstem tej demonstracji chciał przepchnąć nowelizację prawa o zgromadzeniach ograniczajac konstytucyjne prawa obywatelskie. Zresztą i prawa wynikajace z orzeczeń Trybunału w Strasburgu. Chciał miedzy innymi przeforsować zapis utrudniający uzyskanie zgody na demonstracje i zakazujący jej uczestnikom noszenia masek, kominiarek i kapturów na demostracjach.

    Oczywiście byłem temu pomysłowi przeciwny i zbierałem na blogu bęcki miedzy innymi od tych komentatorów, którzy dziś nie przyjmują do wiadomosci udziału rządu w eskalacji tych zamieszek.
    Pamietam, że ta zjarana budka bardzo poruszyła blogową frakcję peowską. Silnie wspierali inicjatywę Komorowskiego.

    Ale ta nowelizacja mu się sie udała na skutek protestów organizacji praw człowieka i opozycji parlamentarnej.

    Tak więc budke spalono na darmo.

    Pzdro

  346. Wybacz Kartko, ale każdy ma poczucie jakichś granic absurdu, a ta ,,sytuacja ” ze zleceniem na budkę leży poza moimi. Śmierdzi mi narazie dziadkiem z Wermachtu.
    Ale możesz to mielić ze swoim nowym przyjacielem. Wesolutko jest.
    Dobranoc

  347. @KZP
    „A dyskusja dotyczyła głównie kominiarek. Komorowski bowiem pod pretekstem tej demonstracji chciał przepchnąć nowelizację prawa o zgromadzeniach ograniczajac konstytucyjne prawa obywatelskie. Zresztą i prawa wynikajace z orzeczeń Trybunału w Strasburgu. Chciał miedzy innymi przeforsować zapis utrudniający uzyskanie zgody na demonstracje i zakazujący jej uczestnikom noszenia masek, kominiarek i kapturów na demostracjach.

    Oczywiście byłem temu pomysłowi przeciwny i zbierałem na blogu bęcki miedzy innymi od tych komentatorów, którzy dziś nie przyjmują do wiadomosci udziału rządu w eskalacji tych zamieszek.
    Pamietam, że ta zjarana budka bardzo poruszyła blogową frakcję peowską. Silnie wspierali inicjatywę Komorowskiego.

    Ale ta nowelizacja mu się sie udała na skutek protestów organizacji praw człowieka i opozycji parlamentarnej.

    Tak więc budke spalono na darmo.”

    Świetnie, że przypomniałeś ten kontekst. To by wiele wyjaśniało. Chcieli wprowadzić zaostrzenie prawa, ale potrzebowali pretekstu. Sienkiewicz miał go dostarczyć i wymyślił budkę. To ma sens.

  348. @mag
    Twój bohater, cały Twój 🙂
    https://pbs.twimg.com/media/CFUefSiWEAAkdA_.jpg

  349. Fidelio

    Za portalem Prezydent.pl – informacja z 18 listopada 2013.

    „Prezydent Bronisław Komorowski skierował do Sejmu zapowiadany projekt zmian ustawowych, którego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa zgromadzeń publicznych. Główne zmiany obejmą kwestię zakrywania twarzy przez demonstrantów.

    W skierowanym do wszystkich ugrupowań parlamentarnych liście Prezydent RP napisał: „Liczę na to, że wyrażone, po wydarzeniach 11 listopada br., wstępne poparcie większości ugrupowań parlamentarnych dla idei zmiany ustawy, pozwoli na szybkie przyjęcie rozwiązań sprzyjających bezpieczeństwu obywateli uczestniczących i nie uczestniczących w manifestacjach”. Dodał, że jest otwarty na ewentualną potrzebę pogłębionej dyskusji w sprawie proponowanych zmian.

    Proponowane przepisy wprowadzają ograniczenia uczestnictwa w zgromadzeniu osób, których nie można zidentyfikować ze względu na zakrytą twarz, ubiór lub zmianę wyglądu.

    Całośc pod linkiem

    http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,2731,prezydencki-projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-prawo-o-zgromadzeniach-juz-w-sejmie.html

    Pzdro

  350. fidelio
    18 maja o godz. 23:11
    Może przeczytaj swoje wpisy i zobacz coś nawpisywał i jak zmieniłeś całkiem swe zdanie. Próbujesz za wszelką cenę coś mi wytknąć byle nie przyznać, że nie miałeś zupełnie racji w sprawie o której dyskutowaliśmy. Na dokładkę przeinaczasz to co pisałem „Ale co się stało, że raptem mówisz o rozwiązaniu umowy? Przecież mówiłeś, że wystarczy, że nie złoży wniosku o urlop?”
    -sprawdź gdzie ja tak napisałem nie znajdziesz bo taki nie pisałem.
    Natomiast ty wymyślałeś przysrywałeś pisząć „Na miejscu Dudy jest zatrudniony ktoś inny, jesteś funkcjonalnym analfabetą, że tego nie rozumiesz?”
    A kto nie rozumiał? wyszło, że to tyś niewiele z tego pojął i rura ci zmiękła jak doszło do wskazania paragrafów prawnych.

  351. Debatę zdecydowanie wygrał Duda

    Nie słuchałam, nie oglądałam, nie czytałam komentarzy szczególnie w en passant. Zauważyłam tylko informacje, że obietnice wyborcze Komorowkiego są za 35 mld zł, zaś Duda naobiecywał wyborcom za 292 mld zł. No więc chyba wygrał i niedzielny wynik ma już w kieszeni. Zaznaczam, że taka wygrana jest większa niż 6:1 w hokeja. To jest dokładnie jak osiem do jednego. Brawo Duuuuuu-daaaaa. Duuuuuuu-daaaaaaaa.

  352. Nie wiem czy ktoś z komentatorów zwrócił na to uwagę (nie czytałem wszystkich, bo już ich za dużo :-)), ale swą infantylność wystarczająco udowodnił kandydat Duda zdaniem: „Moi rodzice są profesorami AGH, więc ja znam problemy górnictwa”. Poza tym tak naobiecywać jak ów figurant Jarkacza może tylko idiota. Blokowanie więc etatu przez takiego „uczonego” jest faktycznie godne potępienia.

  353. @maciek.g
    „Na dokładkę przeinaczasz to co pisałem “Ale co się stało, że raptem mówisz o rozwiązaniu umowy? Przecież mówiłeś, że wystarczy, że nie złoży wniosku o urlop?”
    -sprawdź gdzie ja tak napisałem nie znajdziesz bo taki nie pisałem.”

    Napisałeś o 23:03:

    „Czyli jest pewien kruczek na to by rozwiązać umowę”

    Wcześniej pisałeś o tym, że wystarczy nie złożenie wniosku. Także kolego, krótko mówiąc nie wiesz o czym piszesz. Także może sobie daruj?

  354. @maciek.g
    Definitywnie „zwolnić etat” Duda mógł tylko w jeden sposób, wypowiedzieć umowę o pracę. Jak tylko zrobi to Nałęcz i Buzek to spokojnie będziesz mógł tego wymagać od Dudy.

  355. Blogowa dyskusja (pyskowka) pokazuje poziom na jakim funkcjonuje polskie spoleczenstwo jezeli chodzi o wybory polityczne.

    Wielkomiejski elektorat…PO plawi sie w okresleniach obszczymorow, piszdzielcow, pojebow i generalnie osobistych wycieczkach, ktore podobno typowe maja byc dla ciemnego, wrednego i nienawistnego elektoratu PiS.

    Gdy ich kandydat wykazal sie w czasie debaty wyjatkowa malostkowoscia i zjadliwoscia w pomowieniach i osobistych wycieczkach stal sie dla wyborcow PO dynamicznym politykiem.
    Takie samo zachowanie ze strony Dudy byloby dowodem na malosc i brak klasy – „typowe dla PiS”…

    I tak jest ze wszystkim – wyraznie emocje dawno odebraly zdolnosc myslenia.

    I tak, gdyby Komorowski zaproponowal podwyzszenie kwoty wolnej od podatku byloby to na bank dowodem na wrazliwosc spoleczna i dalekowzrocznosc wynikajaca z politycznego doswiadczenia i dazenie Polski pod rzadami PO do europejskich standardow.
    Chwilowo PO tego nie zrobi bo to haslo PiS… ale zrobi to w koncu jakikolwiek rzad bo absurdalnie niska kwota jest europejska anomalia.
    Najbiedniejsi w duzej mierze utrzymujacy sie z zasilkow, zapomog i roznego rodzaju rent/emerytur z reguly dostaja pieniadze od panstwa, ktore pozniej z wlasnych pieniedzy zciaga z mozolnym trudem tych samych rachmistrzow podatek.

    WSZEDZIE na swiecie dostrzezono absurdalnosc tej sytuacji ale poniewaz proponuje to Duda wedlug zapieklonych zwolenikow PO to skok na polski budzet.

    W takiej Australii kwota wolna wynosi dobrze powyzej 60 tysiecy zlotych rocznie i nawet po uwzglednieniu poziomu zamoznosci jest wielokrotnie wyzsza niz wciaz relatywnie biednej Polsce z duzymi obszarami biedy i malo efektywna wciaz rosnaca administracja.

    Rozmowy spaleniu budynki rosyjskiej przez rzadowe agendy w wypadku PiS-u bylyby gwozdziem do trumny dla moherowych awanturnikow.
    W wypadku PO sa takimi sobie rozmowami… nie majacymi znaczenia.
    Fakt, ze koalicjant PO jest uwazany za DEBILA – w wypadku PO o niczym nie swiadczy itd.

    Ide o zaklad, ze z taka irracjonalna miloscia do PO jej wyborcy sa traktowani przez dobrych wladcow z platformy tak jak koalicjant – z dobrotliwym poblazaniem jako debile – na co pociagani emocjonalnymi sznurkami przez wielbiciela Pinocheta niby lewicowi wyborcy Po najwyrazniej zasluguja.

  356. Lewy
    18 maja o godz. 10:46
    Znalazlem w sieci. Oby takich rozsadnych glosow bylo wiecej. Zobaczymy w najblizsza niedziele, ile ich bedzie.
    .
    Mam to nieszczęście, że z racji spraw, nazwijmy to zawodowych, współpracuję z pisorstwem.
    To gatunek ludzi, któremu wystarczy kropla krwi by rozpętać piekło na ziemi. To ludzie ze stanem umysłu otoczenia niejakiego Adolfa… nie wiedzieć dlaczego ale negatywne autorytety mają na nich szczególny wpływ. Podpalenie Polski przez tych osobników już miało miejsce za ich rządów. Szukanie haków, pomówienia, niesłuszne oskarżenia i aresztowania….”

    Narazie agresja i jad wylewaja sie z wpisow ludzi popierajacych PO.

    To rowniez nowe haslo prezydenta – agresja i szukanie personalnych hakow.

    Podpalaja owszem budki obcych ambasad ale ludzie PO a nie PiS.
    Aresztow wydobywczych jest wiecej niz za PiS a podsuchy obywatelii przez wladze PO osiagnely najwyzszy poziom w Europie.

    Facet machajacy krzeslem i wola na spotkaniu z Komorowskim zostaje aresztowany i grozi mu 5 lat.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019401,title,Incydent-na-wiecu-Bronislawa-Komorowskiego-w-Krakowie-Mezczyzna-chcial-uderzyc-prezydenta-krzeslem,wid,17327464,wiadomosc.html?ticaid=114e3f

    Komorowski zaostrza przepisy wobec publicznych protestow przeciw wladzy kolesiow.

    WSZYSTKO jest dokladnie odwrotnie niz pisze Lewy.
    W swoich chamskich „pisowskich”, pelnych nienawisci i absurdalnych (Adolf) sugestiach i wpisach.

  357. Projekt budżetu Węgier na rok 2016 ma zostać uchwalony do końca czerwca. Rząd zapisał w nim obniżkę podatku PIT z 16% do 15%. Kwota odpisu od podatku u rodzin z co najmniej z dwojgiem dzieci wzrośnie nawet o 25%. Podatek VAT od wieprzowiny – najpopularniejszego gatunku mięsa, spadnie z 27% do 5%. Rozważa się również obniżenie obciążeń VAT innych produktów spożywczych. Rząd planuje także umożliwić samorządom zwalnianie lekarzy rodzinnych z lokalnych podatków. Od przyszłego roku rząd Węgier zamierza również obniżyć stawkę podatku bankowego – z obecnych 0,53 proc. do 0,31 proc. sumy bilansowej banku.

    W pierwszym kwartale bieżącego roku Węgry zanotowały wzrost gospodarczy na poziomie 3,4% w wymiarze rocznym i na poziomie 0,9% w skali kwartalnej. Bezrobocie spadło do poziomu 7,4%, a więc było niższe o 0,5%.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,gospodarka?zobacz/wegierski-rzad-planuje-obnizke-podatkow
    =================

    Czy społeczeństwu węgierskiemu opłaca się mieć zamordystę na czele rządu?
    Sądząc po efektach, chyba tak…..
    Orban ma przynajmniej koncepcję, realizowaną konsekwentnie.
    I poza prywatnymi interesami, coś dla Węgrów zrobił.

  358. fidelio
    19 maja o godz. 0:59
    i jak się mają twe wpisy poprzednie do tego co teraz dałeś?
    daję tylko jeden link bo jak będzie więcej to wpis nie wejdzie

    http://passent.blog.polityka.pl/2015/05/18/debata-na-czworke/#comment-696669

  359. Andrzej Falicz
    19 maja o godz. 4:09
    I ty piszesz o irracjonalnej miłości zwolenników PO , a twoje miłość zwolenniku PiS?
    Ty tak gorąco wspierasz kandydata Dudę , a tu
    http://sadeczanin.info/wybory-samorzadowe-2014,38/andrzej-duda-przegral-w-sadzie-ma-przeprosic-romana-ciepiele,66565

  360. Kłamstwa w stosunkach międzyludzkich są bardzo niebezpieczne,
    do tego z ust ważnych osobistości.
    Dla ważności swojej prawdy, ludzie są w stanie siebie pozabijać.
    Tak było, nie raz, w historii, do tego niedawnej. Wojny religijne
    mam na myśli. Wojna domowa na Ukrainie z tego się wzięła.
    Irak, Syria, Libia, wiele konfliktów lokalnych, plemiennych
    – w podrzuconym, jak zgniłe jajo, kłamstwie – mają swoje źródło.

    Mam wrażenie, że propaganda medialna balansuje na cienkiej linie
    — podgrzewając atmosferę wyborczą.

    Mamy niebezpieczne dni przed sobą .

  361. Jak się wam podoba nowa islamska bombka atomowa?
    Ciekawe czy „cały cywilizowany świat” obłoży Arabię Saudyjską sankcjami?

  362. @maciek.g
    „i jak się mają twe wpisy poprzednie do tego co teraz dałeś?
    daję tylko jeden link bo jak będzie więcej to wpis nie wejdzie”

    Bo określenie „blokuje etat” nie jest jednoznaczne, można je różnie interpretować.

  363. @wiesiek
    „Jak się wam podoba nowa islamska bombka atomowa?
    Ciekawe czy “cały cywilizowany świat” obłoży Arabię Saudyjską sankcjami?”

    Nie ma co się dziwić, każde poważne państwo położone w regionie o wysokim ryzyku konfliktu stara się o broń atomową.

  364. Kartka z podróży
    18 maja o godz. 23:29
    Halen
    Taśmy jescze nie słuchałem ale na pewno to zrobię, bo tematyka jest zachęcająca. To znaczy przeczytam jej zamieszczony w necie zapis.
    Nie wiem po co Sienkiewicz miał zlecać palenie budki o czym opowiadał szef CBA Wojtunik wicepremier Bieńkowskiej przy obiedzie. Mam nadzieję, że się dowiem.

    Mój komentarz
    Kartko, chronicznie naciągasz:

    1) Taśma nie upubliczniona

    2) Relacje Gmyza i kolegów z odsłuchania taśmy nie zawierają zlecenia na podpalenie ino wzmiankowanie przez Wojtuniuka, ze budka była z łatwopalnych materiałów i że to był pomysł Sienkiewicza, by łatwopalną budkę postawić przed ambasada rosyjską. Co za finezja.

    Ja się pytam – a z jakich materiałów miała być budka? Czy jeśli z łatwopalnych, to na zlecenie Sienkiewicza, by z kolei zleconemu przez Sienkiewicza kibicowi łatwiej ją było podpalić? Twoje sugestie – taśma stanowi dowód na podpalenie ambasady rosyjskiej (chęć podpalenia) przez Sienkiewicza? Naciągam, podobnie jak Ty Kartko poprzez zadawanie niewinnych pytań. Dodam, że pewnie polityka jagiellońska maczała w tym podpaleniu swoje brudne palce. A co? Mogła maczać, więc nie wykluczone, że maczała. A jak nie wykluczone, to możliwe, itd.

    3) Podpalenie, łatwopalna budka, ambasada rosyjska, Sienkiewicz zamieszany, a jak zamieszany, a budka podpalona, to na czyje zlecenie? No, drodzy państwo, nie wymigujcie się, odpowiedź jest prosta – takie są sugestie mediów poradzieckich w Rosji.
    Wojtuniuk się wygadał. Prowokacja!
    W USA z dwóch słówek (pull up) skonstruowano podpalenie i wysadzenie w powietrze WTC, to w Polsce nie można z taśmy odczytać prowokacji polegającej na podpaleniu ambasady rosyjskiej?
    Pzdr, TJ

  365. @tejot
    „1) Taśma nie upubliczniona”

    Tejot w swoim stylu zaczyna dzień od kłamstwa, no to miłego dnia, niech Ci upłynie radośnie jak donośny śmiech Bieńkowskiej:

    http://wiadomosci.radiozet.pl/Wiadomosci/Kraj/Nagranie-rozmowy-Bienkowska-Wojtunik-w-prokuraturze-POSLUCHAJ-00005388

  366. wiesiek59 18 maja o godz. 13:18
    Generalnie jest tak, że wielkim firmom uchodzi na sucho to, co nie przejdzie w przypadku kioskarki. Wielki i wszechwładny Google nie płaci podatków od większości swoich usług, a z zarobionymi pieniędzmi już nie wie co zrobić. Jeśli jednak jest tak, że coś w podatkach się obywatelom nie podoba, to politycy nie są od tego, żeby szczuć obywateli na swoje państwo. Porozumienia osiąga się w debatach. Debat w Polsce nie było, nie ma i nie wiadomo czy kiedykolwiek Polacy będą w stanie usiąść do stołu i wypracować wspólne porozumienie w kwestiach dotyczących wszystkich obywateli. Okrągły stół był jednorazowym wydarzeniem, wymuszonym przez katastrofę sowieckiego systemu.

    stasieku 18 maja o godz. 14:56
    Ja już niestety muszę odejść od tych wszystkich wypalających mi wzrok ekranów i wcale mi nie żal. Ograniczam do minimum oglądanie i nawet tu na blogach nie czytam wszystkiego, bo nie jestem w stanie. Postacie o których wspominasz we wpisie są w stanie oczarować same siebie i bezkrytycznych wielbicieli. Od rana słucham (to mi nie szkodzi) o nowej aferze podsłuchowej, w której pani i pan opowiadają sobie polityczne dowcipy o koledze z innego resortu. I to jest teraz najważniejsza sprawa kraju, w którym trzeba coś niecoś postawić na nogi. Kiedyś na ławce trenerskiej trener zespołu swobodnie mógł rozmawiać, ale odkąd dziennikarze zaczęli te dialogi „podsłuchiwać” mamy cyrk. Trener jeśli mówi, to ma dłoń przytkniętą do ust, a i tak nie jest pewien, czy jutro tego nie opublikują w prasie. Świat mediów wszedł do szamba i wmawia sobie, że pachnie konwaliami. Afera ze spaloną budką jest, ponieważ dziennikarze (coraz rzadsze okazy) nic od polityków nie dostają, bo ci się boją, że za chwilę wyskoczy taki ze sracza i obfotografuje mu zafajdane pośladki. Okropieństwo.
    Pozdrawiam

  367. Tejot

    Oto fragment:

    „Paweł Wojtunik: Stołeczny dostaje telefon, żebyśmy…
    Elżbieta Bieńkowska: Ale jaja, ale jaja, ale jaja…
    P.W.: Facet nauczył ich, że on dzwoni i im rozkazuje. I tak samo poszli, spalili budkę pod ambasadą, bo minister osobiście wymyślił taką… wiesz z takiego…
    E.B.: Taką koncepcję, tak, tak…
    P.W.: Z takiego zarządzania ręcznego są same problemy. Tym bardziej dla ministra, który nie ma takich uprawnień, on nie ma uprawnień.”

    Jak rozumiem chcesz powiedzieć, że ten fragment rozmowy: „bo minister osobiście wymyślił taką… wiesz z takiego…” oznacza iż minister spraw wewnętrznych osobiście zaprojektował łatwopalną budkę („wiesz z takiego …”) pod ruską ambasadą i polecił ją tam postawić. I zrobił to nie posiadając uprawnień budowlanych („on nie ma uprawnień”).

    Przyznam, że to ciekawa interpretacja.

    A jak byś zinterpretował „ale jaja, ale jaja”?

    Pozdrawiam

  368. Fidelio

    Wiesz, ja się Tejotowi nie dziwię, że ostro „balansuje” z interpretacjami dialogów Bieńkowskiej i Wojtunika.

    No bo teza, że rząd polecił słuzbom specjalnym eskalację zamieszek drogą prowokacji o znaczeniu międzynarodowym po to by mieć pretekst do antydemokratycznego ograniczenia praw obywatelskich w każdym normalnym kraju by była katastrofą rządu.

    Tak więc trudno się „balansom” Tejota dziwić.

    Pzdro

  369. Detektywi blogowi wytropili w składzie zarządu fundacji witryny mamprawowiedzieć.pl córkę Komorowzkiego Zofię, co ma poddawać w wątpliwość rzetelność cytatów z ankiety wypełnionej przez Dudę, a przedstawionych przez Komorowskiego. Wiadomo – córka Komoro już zadbała o to, by zachachmęcić.
    Szerokie poparcie przez pięć minut na blogu miał fakt udziału Zofii w zarządzie jako deprecjonujący witrynę.
    Dziś media wygrzebały nowy fakt – w zarządzie tej fundacji zasiada żona kandydata na technicznego premiera PiSu profesora Glińskiego. I oto zapadła cisza na temat rzetelności witryny mamprawowiedzieć.pl.
    Tak to blogowi odkrywcy afer szanują fakty i swoje wypowiedzi. Jeśli fakty i wypowiedzi stają się niewygodne, to po prostu stają się niebyłe, a blogowi detektywi uważają, że wszystko jest w porządku.
    Pzdr, TJ

  370. Kartka z podróży
    19 maja o godz. 10:52
    Fidelio
    Wiesz, ja się Tejotowi nie dziwię, że ostro “balansuje” z interpretacjami dialogów Bieńkowskiej i Wojtunika.
    No bo teza, że rząd polecił słuzbom specjalnym eskalację zamieszek drogą prowokacji o znaczeniu międzynarodowym

    Mój komentarz
    Kartko, bijesz kolejne rekordy insynuacji oraz politycznego infantylizmu.
    Pzdr, TJ

  371. wiesiek59
    19 maja o godz. 8:53

    Calkiem niedawno Adam Michnik porownal Orbana do Hitlera
    i to gdzie…w Spieglu jako specjalista od Polski i Europy Wschodniej.
    Cala ta formacja, ktora stoi za PO powinna odejsc do historii razem ze swoimi medalami.

    http://www.fronda.pl/a/michnik-porownuje-orbana-do-hitlera-fala-upalow-daje-o-sobie-znac,29763.html

  372. Maciek,

    Ja sie nie oswiadczylem Dudzie.

    Pisalem jedynie wielokrotnie, ze jest lepszy od Komorowskiego co nie wydaje sie zbyt trudne i przede wszystkim, ze dla dobra Polski PO powinno dostac gigantycznego kopa w tlusta dupe.

  373. Wczoraj ( podaje za portalem ONET) kandydat Duda przed bramą b. stoczni Szczecin ogłosił ,że On odbuduje przemysł stoczniowy .Dokladnie 10 lat temu , jego szef prezes parti o nazwie Prawo i Sprawiedliwość też na wiecu ( wtedy w sali b.Filharmoni ) ogłosił odbudowę Gospodarki Morskiej .Wrzawa radości i flagi biało- czerwone zgromadzonych świadczyły ,że podoba się .
    W 2005 roku i w 2015 niema Biur Konstrukcyjnych ( zlikwidowano taki wydział na politechnice > kompletnie inna sytuacja na rynku stoczniowym w Europie ,a ten CHŁOPCZYK maluje statki .
    .Kpić można na tle tablicy pamiątkowej grudnia 1970 ???_ NIE mozna !!!! ,to po co to robi .
    Odwoływanie się do Martylologi ,do tragedi , to Chłopczyku za mało ,to wstyd .
    Co zostało z tamtych czasów ( 20 lat temu stocznia była IV -tą produkcyjna stocznia w swiecie . ) a 100 lat temu tu budowano najwieksze i najszybsze statki pasażerskie na świecie , a inne też .
    Dokładnie 70 lat potrzebowały Niemcy na zbudownanie pieknego miasta z portem i przemysłem wzdłuż brzegów Odry i dokładnie 70 lat potrzebowali Nowi , by niemal wszystko zaszalachtować .

    Dzis stoja jeszcze wielgachne Dźwigi Ramowe z napisem STOCZNIA SZCZECIŃSKA a i tramwaj lini 5 z dzielnicy Pogodno via centrum miasta informuje ,że jedzie do Stoczni . Tyle zostało picerzy z PiSu .Tylko tyle .

  374. Tejot

    „Kartko, bijesz kolejne rekordy insynuacji oraz politycznego infantylizmu.”

    Nocą dowiodłem, że po demonstracji 13 listopada 2013 o której kulisach wspomina szef CBA Wojtunik byłej wicepremier Bieńkowskiej prezydent Komorowski skierował do sejmu (18 listopada) antydemokratyczne obostrzenia ustawy o zgromadzeniach wykorzystując medialną histerię po spaleniu miedzy innymi budki pod ruską ambasadą.

    Podałem źródło – portal prezydencki.

    Antydemokratyczne obostrzenie prawa o zgromadzeniach zostało odrzucone głosami parlamentarnej opozycji i na skutek nacisków organizacji obrony praw człowieka.

    Gdzie tu widzisz insynuacje? Zamiast mnie epitetować odnieś się do faktów.

    Pzdro

  375. @tejot
    Jeśli nie słuchasz części EKG w porannym TOKFM, to zanotowałem dwie ciekawostki.
    W części „zdziwienia”, p. doktor Małgorzata Starczewska-Krzystoszek opowiedziała co ją ostatnio zdziwiło.

    Nawiązała do debaty i obietnic p. Dudy
    1. Sprawdziła w GUS sprawę podatków od firm z kapitałem zagranicznym i znalazła, że ich średnie „opodatkowanie”, jest wyższe niż firm polskich. Firmy z kapitałem zagranicznym odprowadzają do skarbu państwa, średnio większy procent swojego zysku.
    2. Druga ciekawostka, związana jest z opodatkowaniem banków. Otóż okazuje się, że PIS złożył do sejmu projekt ustawy (tu jakieś ułamkowe punkty procentowe od aktywów), szczegółowo wylistował podmioty, ale uwaga, uwaga – nie wymienił SKOKów!
    I tego można wysłuchać w niszowej stacji radiowej. (są też podcasty)

    Pozdrowienia

  376. Duda skromnie przyznal sie, ze jest czlowiekiem, ktory zawsze dotrzymywal slowa, wiec, jak zostanie prezydentem, to dotrzyma slow i zrobi tak, ze wszystkim bedzie lepiej.
    Mrozek napisal opowiadania pt Podanie. Gdzie pretendent tak pisze:Uprzejmie prosze o wybranie mnaie na prezydenta swiata. Prosbe swauzasadniam tym, ze jestem najlepszym czlowiekiem i w zwiazku z tymnadaje sie na to stanowisko.
    Ps
    Zwracam uwage na wpis Falicza, ktory majac pretensje do wysokiej kultury, napisal, ze Komorowski powinieni dostac gigantycznego kopa w tlusta dupe. Faliczowi piana pryska z pyska.

  377. Przepraszam zaniechlujny tekst.Nie sprawdzilem

  378. Waldemar
    19 maja o godz. 11:13

    Waldemarze niech ja zgadne.
    Przez te 10 lat Polska rzadzilo PO – zgadlem?

    A moze to Duda doprowadzil do upadku stoczni…?

  379. Lewy,

    Za bardzo sie podniecasz i jak plujesz na monitor to nie widzisz co piszesz.
    Wez nerwosol albo zabierz kota na spacer bo Ci pompa wysiadzie w obronie Onufrego.

    Napisalem PO powinno dostac kopa w tlusta dupe (aluzja do obrosniecia w tluszczyk)
    a nie Onufry.

    Az takim chamem jak Ty to ja nie jestem.
    Moze miedzy innymi dlatego, ze Tobie latwiej jako anonimowi…

  380. Lewy
    Mrożek jak ten prorok przewidział Kaczora, który kiedyś powiedział o sobie, że jest „samym dobrem”. Czy jakoś tak.
    Ciekawa jestem, czy scedował to dobro na Dudę („krystalicznie uczciwego człowieka”), czy tylko wypożyczył na okres kampanii.
    Tak się czasem zastanawiam, skąd u Falicza i jemu podobnych taki fanatyzm w miłości i w nienawiści (z jednej strony bezgraniczna wiara w guru Kaczora i jego geniusz i całą jego formację, z drugiej wprost biologiczny wstręt do Tuska, Komorowskiego i lemingów).
    Nie wiem, czy to jest przypadek psychologiczny (potrzebny psychoterapeuta) czy już psychiatryczny (potrzebny lekarz.
    Przecież ty, czy ja nie wielbimy liderów PO, ostro ich krytykujemy za błędy czy zaniechania, za arogancję, rozleniwienie kotów spasionych długim sprawowaniem władzy, ale i nie widzimy alternatywy w zakłamanym do szpiku kości, fundamentalistycznym, niemerytorycznym, histerycznym PIS-e, który może rządzić, ale na jakiejś wyspie Banialuka, gdzie Kaczor robiłby za króla Ubu.
    W kółko powtarzam – obie formacje … do piachu. W ich ramach żadnej ZMIANY nie będzie, a tymczasowa ZAMIANA może tylko przynieść jeszcze więcej bałaganu.

  381. @stasieku
    19 maja o godz. 11:20

    1. Sprawdziła w GUS sprawę podatków od firm z kapitałem zagranicznym i znalazła, że ich średnie „opodatkowanie”, jest wyższe niż firm polskich. Firmy z kapitałem zagranicznym odprowadzają do skarbu państwa, średnio większy procent swojego zysku.
    ================

    Z danych tego samego GUS wynika, że 49% spośród blisko 26 tys. działających w Polsce firm z udziałem kapitału zagranicznego w ogóle nie płaci w Polsce podatków:
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/polowa-zagranicznych-firm-nie-placi-w-polsce-podatkow/w891z

    Nie płaci, bo nie wykazuje żadnego zysku. Dlaczego nie wykazuje? Bo ma niezwykle wysokie „koszty”. Na przykład (za „Przeglądem”):

    Działająca w Polsce spółka należąca do inwestora zagranicznego sprzedaje za granicę do centrali swoje produkty po nadzwyczaj niskiej cenie. Importuje zaś od firmy matki wszystko, co się da – za bardzo wysoką cenę (…). Najchętniej kupowane są dobra niematerialne – różne analizy i ekspertyzy, usługi doradcze i menedżerskie, praca rozmaitych „specjalistów” z centrali zagranicznej.

    (…) klasyczny już przykład spółki, która za zainstalowanie lampek na biurkach kilkunastu pracowników zapłaciła firmie matce prawie 100 tys. dol.

    (…) Przykładem takich działań są też praktyki stosowane przez Fiata, który każe płacić swoim polskim zakładom tak wysokie ceny za części potrzebne do montażu, że połykają cały zysk.

    (…) W ten właśnie sposób zyski wędrują za granicę, a koszty i straty zostają w kraju.

    W rezultacie połowa firm zagranicznych wykazuje w Polsce zysk równy 0,00 PLN i płaci 0,00 PLN podatku, a ponieważ 100% z 0,00 PLN to też 0,00 PLN, zawsze można powiedzieć, iż połowa firm zagranicznych płaci w Polsce podatki wynoszące 100% zysków. Stąd pewnie to ich wysokie „średnie opodatkowanie”, o którym powiedziała w ramach kampanii wyborczej cytowana przez Ciebie pani. Kłamstwa nie można jej w żadnym wypadku zarzucić, rachunki się zgadzają ;-).

  382. Andrzej Falicz
    No i co z tego, że podpisujesz się imieniem i nazwiskiem?
    Ja też mogę sobie w nicku zamieścić np. Hermenegilda Kociubińska.
    Jeśli uważasz, że to jest wiarygodny sprawdzian twojej tożsamości, to podaj więcej danych. Wtedy dopiero będzie można potwierdzić, albo nie, czy ty to ty.

  383. Stasieku,

    Czy skrzetna Pani z radia sprawdzila ile zysku te firmy naprawde maja a ile jest na zasadzie zewnetrznych (czesto fikcyjnych) kosztow eksportowane zagranice do macierzy…?

    Czy skrzetna apolityczna pani zauwazyla, ze propozycja dotyczy bankow a nie kas oszczednosciowych?
    SKOKI w rozumieniu prawa nie sa bankiem a podstawą prawną funkcjonowania SKOK-ów jest ustawa o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych.

    PO moze wprowadzic i przeglosowac swoja ustawe ma wszystko:
    wiekszosc parlamentarna i prezydenta notariusza.

  384. Do rozwiązania są konkretne PROBLEMY.
    Część z nich podjęli nasi kandydaci na prezydenta.
    A tymczasem media epatują pierdołami w stylu taśmy, kto gdzie zasiadał, kto co powiedział.

    Polityka strusia nie załatwi ich za polityków, nie da się przeczekać, ani schować pod dywan.
    Jeżeli intelektualnie nie są w stanie podołać wyzwaniu nasi wybrańcy, to niech zrezygnują.
    Inaczej, presja ulicy wykurzy ich ze stołków, czy pałacyków i strzeżonych osiedli.
    Zegar tyka…..

  385. @stasieku
    „Z danych tego samego GUS wynika, że 49% spośród blisko 26 tys. działających w Polsce firm z udziałem kapitału zagranicznego w ogóle nie płaci w Polsce podatków:”

    Nie tylko zagranicznych, ale generalnie korporacji zatrudniających sztab prawników optymalizujących podatki – głośny przykład to polskie LPP.

    Problem miał być rozwiązany nowelizacją ustawy, ale nowelizacja została zarzucona. Czy trzeba coś jeszcze dodawać?

  386. To było do @remm, a nie @stasieku.

  387. stasieku
    19 maja o godz. 11:20
    @tejot
    Jeśli nie słuchasz części EKG w porannym TOKFM, to zanotowałem dwie ciekawostki.
    W części „zdziwienia”, p. doktor Małgorzata Starczewska-Krzystoszek opowiedziała co ją ostatnio zdziwiło.
    Nawiązała do debaty i obietnic p. Dudy
    1. Sprawdziła w GUS sprawę podatków od firm z kapitałem zagranicznym i znalazła, że ich średnie „opodatkowanie”, jest wyższe niż firm polskich. Firmy z kapitałem zagranicznym odprowadzają do skarbu państwa, średnio większy procent swojego zysku.
    2. Druga ciekawostka, związana jest z opodatkowaniem banków. Otóż okazuje się, że PIS złożył do sejmu projekt ustawy (tu jakieś ułamkowe punkty procentowe od aktywów), szczegółowo wylistował podmioty, ale uwaga, uwaga – nie wymienił SKOKów!

    Mój komentarz
    PiS jest w sprawach gospodarczych luzacki oraz ignorancki, rzuca się od ściany do ściany, a z PiSem Duda. Patrząc na Dudę, jak recytuje swoje postulaty ekonomiczne, nie mogę dostrzec nic, ani własnego zdania, ani jakiejś elastyczności w dyskusji – powtarza je jak mantry i obudowuje komentarzami tak straszliwie schematycznymi jak przemówienia na zjeździe PZPR.

    Ale ja chciałem o SKOKach. Afera SKOK Wołomin jest wypychana przez propagandzistów PiSowych w stronę WSI, a jak WSI, to w stronę Komorowskiego. O Biereckim i całej czapie nadzorczej, która miała (i ma) pieczę nad SKOKami ani słowa.
    Otóż kilka tygodni temu media podały wiadomość o jeszcze jednej sztuczce.

    Mianowicie SKOKi korzystały na masową skalę z outsorcingu, co oznacza zlecanie nie tylko sprzątania pomieszczeń, ale także czynności bankowych dla firm zewnętrznych. Firmy te oczywiście były zakładane przez zaufanych ludzi, były autoramentu pisowego. Były spółkami, które zarabiały na SKOKach i mogły dowolnie szastać zarobionymi pieniędzmi, ponieważ zarobione pieniądze po wyjściu ze SKOKów nie podlegały żadnym ograniczeniom. Skala tego outsorcingu to kilkaset milionów zł. Firmy te były prywatnymi spółkami.

    SKOKi, których podstawową ideą jest samorządzenie się, zlecają komercyjnym organizacjom czynności pomocnicze na kwoty niezwykle wysokie. Najważniejsze w tym numerze jest to, że Komisja Nadzoru Finansowego do tak wyprowadzanych pieniędzy nie może się przyczepić. Wszystko zgodne z prawem. Komercja ma prawo współpracować z samorządnością, itd.

    O tym tricku finansowym sza na blogach. Spalona budka pod ambasadą rosyjską urosła do zagadnienia spiskowo-międzynarodowego, wyprowadzone pieniądze ze SKOKów pozostały malutkim problemikiem, na który nie warto zwracać uwagi. Przecież menadżerowie zewnętrzni muszą z czegoś żyć.
    Pzdr, TJ

  388. Jest już całość rozmowy Wojtunik – Bieńkowska do odsłuchania:
    http://gmyz.dorzeczy.pl/id,6313/Calosc-nagranej-rozmowy-Wojtunika-z-Bienkowska.html

  389. Fidelio

    Ale stenogramu chyba jeszcze nie ma? Pytam, bo jakoś mi się nie chce ich słuchać

    Pzdro

  390. @KZP
    „Ale stenogramu chyba jeszcze nie ma? Pytam, bo jakoś mi się nie chce ich słuchać”

    Stenogramu całości jeszcze nie widziałem, tylko fragmenty.

    PS. Policzki wołowe są nadal rekomendowane przez kelnerów 😉

  391. Mag,
    Ja jestem Andrzejem Faliczem a Ty nie jestes Hermenegilda.
    Jezeli ma sie ochote kogos bezpardonowo atakowac to zwyczajna przyzwoitosc wymaga robienia tego z otwarta przylbica.
    Inaczej jest to gowniarstwem i zwyczajnym swinstwem.

    Ja nie kocham PiS ani nie nienawidze PiS.
    Uwazam PO za formacje szkodliwa zalozona przez i dla cwaniakow.
    To bezideowa grupa ludzi bedacych personifikacja tego co w III RP jest najgorsze – kiczowatej tandety.
    Uwazam, ze jedyna miotla, ktora moze to postrzpatac jest PiS i niech sobie ta miotla wyglada jak chce o ile bedzie zamiatac.

    PiS ma chociaz jakis byc moze dyskysyjny kosciec ideologiczny.
    Ma niektore pomysly lepsze niz PO a niektore gorsze.

    Duda natomiast jest mlodszy, lepiej wyksztalcony i bardziej obyty niz Komorowski.
    Moze zmienic PiS i bardzo na to licze.
    Komorowski reprezentuje zasluzonych z innej epoki, ktorzy powinni odejsc na rownie zasluzona emeryture.
    Doradcow ma fatalnych i jego prowincjonalny sarmatyzm jest dla mnie nie do strawienia.

  392. Faliczu !
    19 maja godzina 12:04
    Nie Duda , Nasi w komplecie , ale to ten Duda mówi w maju 2015 ,że będzie budował tu statki ,do tego się odnieś,, a nie robisz tego .Po Pisie z lat 2005 -2007 trzeba było tylko sprzatac ., zamordowali resztki przez te dwa lata. Formuła blogu musi z koniecznosci dziś wystarczyć .
    Twoja ucieczka Od Dudy przy bramie Stoczni w maju 2015 dowodzi , iz nie chcerz uznać , że on Fantasta ,na pustyni bedzie budował .Tyle juz napisano o upadku Stoczni w Polsce a ten Chłopczyk głupoty opowiada i to mnie wkurza .
    Pamietasz, ktoś kiedyś powidzial * dlaczego nie strzelaliscie ? i usłyszał , bo nie mmay Armat .*
    DUDA w 2015 też nie ma armat ,a podnosi euforyczne obietnice tak jak jego szef Jaroslaw Kaczyński w 2005 roku .ON wtedy posunał się do utworzenia Ministerstwa Gospodarki Morskiej i z podzialu koalicji wyznaczono radce prawnego z LPR (widzial morze z Balkonu mieszkania ) a jego zastepca Gróbarczyk z Warszawy, nabrał „morskich kwalifikacji” i piastuje fotel Europosła już II Kadencje .
    PiS nie ma do dzis ludzi do Roboty ,do manifestacji ?OJ tak . tu ma .
    Pozdrawiam

  393. Obroncy PO, jedynie slusznej partii, wykonujecie swoje zadanie tak jak B.Sienkiewicz i T. Lis.

  394. Przypuszczam że nie da się odtworzyć na dużą skalę gospodarki morskiej.
    Po prostu, zlikwidowano ciągi technologiczne…..
    Począwszy od silników okrętowych, skończywszy na kadrze spawaczy i biurach konstrukcyjnych.
    Zasoby ludzkie wyemigrowały……

    Produkcja jachtów pełnomorskich, czy niektórych typów statków, trwa, nawet specjalizujemy się w tym.
    Tyle że z komponentów produkowanych gdzie indziej.

    To samo jest w prawie każdej dziedzinie realnej gospodarki.
    Dość beztrosko w ramach kolejnych reform i uzdrawiania przez likwidację, oddaliśmy pole konkurencji.
    Nie załatwią niczego nieliczne firmy mające światowy potencjał i konkurencyjność, są zbyt małe. Okna, pociągi, przetwórstwo żywności, chemia, niewiele tego jest by dać zatrudnienie wszystkim Polakom….

  395. Rodzynki z taśmy 🙂

    „Bieńkowska na taśmie @DoRzeczy_pl: Ten mój zasmolony powiat, w którym nie mieszkam w tym senackim okręgu jest pisiorskim powiatem”

    „Bieńkowska na taśmie @DoRzeczy_pl żali się też Wojtunikowi, że partia nie daje kasy na kampanię i stąd dziwne przyjaźnie posłów i biznesu”

    „Bieńkowska o JVR: – To jest jednak gość, który ma inaczej w głowie. On powiedział, że jest wicepremierem i nie będzie na dwójce w Warszawie.”

    „Bieńkowska na taśmie @DoRzeczy_pl o Michale Bonim: – Beznadziejny gość. Fatalny gość.”

    „- Spotkałem Boniego. Boni szczęśliwy jakby mu ktoś nowe jeansy kupił. No po prostu pierniczony – Co tam panie Michale? – Pakuję się”

  396. Przypominam sobie pismo od Ministra Boniego, które rozbawiło cały departament prawny, to chyba nie był przypadek.

  397. Andrzej Falicz
    Po pierwsze nie atakuję ciebie bezpardonowo i nie ja używam w polemice tzw. brzydkich wyrazów (obojętne w stosunku do kogo), a po drugie, skąd mam wiedzieć, że jesteś Andrzejem Faliczem (dlatego wspomniałam o danych, które mogłyby to potwierdzić). Równie dobrze może to być „ksywka” w rodzaju Jana Nowaka, Hermenegildy Kociubińskiej albo Joli Polak ( czyli z sufitu). Przecież gdyby ktoś chciał cie pozwać za „obrazę uczuć”, albo za pomówienie, to i tak szukaj wiartu w polu.
    Po trzecie wreszcie, mam prawo OBYDWIE formacje uważać za szkodliwe, ze wskazaniem na PIS. Czy ja ci narzucam swoje zdanie? Nie. Więc w czym problem?

  398. @remm, 12:15

    Będzie trudny tekst, przepraszam, proszę śmiało przewijać.

    Mam pewną przewagę nad autorami którzy:
    1. Nie pracowali 20 lat w spółce córce międzynarodowej Grupy, ze 100% kapitałem brytyjskim, spółce z o.o. działającej w oparciu o polskie prawo. Strukturalny standard, bardzo popularna forma zachodnich inwestycji biznesowych.
    2. Z tych 20 lat, 10 lat nie pracowali na stanowisku Dyrektora Generalnego/Prezesa Zarządu
    3. Nie wdrożyli systemu ERP firmy JD Edwards (teraz własność Oracle).
    4. Nie redagowali pierwszej Księgi Głównej
    5. Nie raportowali co miesiąc do Centrali każdego zdarzenia finansowego (Trading Statement)
    6.
    Więc wiem, że cennik na produkty z 11 fabryk na całym świecie (główna część kosztów importu) był identyczny dla wszystkich spółek-córek w Europie. Słowem ja kupowałem za te same np. GBP, co mój odpowiednik w BRD.
    Mimo, że CIT w Polsce, 19%, był znacznie niższy niż w W. Brytanii, (a Grupa płaciła podatek korporacyjny w W. Brytanii), nigdy, nikt z Centrali, nie próbował mnie namawiać „aby tworzyć sztucznie duży zysk w Polsce, aby po niskim opodatkowaniu odebrać sobie korzyść w rocznej dywidendzie.

    Owszem, miałem pozycję kosztów „management costs” o której wspominasz ‘remm’ie. Wszystkie spółki córki musiały się składać na Czapę Korporacyjną. Były to kwoty mizerne, chyba znormalizowane prawem europejskim, nie wiem, bo to mnie nie bolało.
    Bolały mnie koszty „exchange rate differences, wynikające z idiotycznych spreadów.
    Stąd silnie optuję za wstąpieniem do strefy EUR (pomaga mi ‘Kartka’ z innych względów), bo spółek importowych jak moja mamy multum w Polsce. Dajemy zarobić bankom za bicie piany (kupił-sprzedał walutę komputerowo).

    Przykłady z żarówkami i niedorzecznym outsourcing’iem na pewno się zdarzały, ale w firmach krzakach, nie audytowanych przez 3 Wielkie Siostry (mnie, co roku, sprawdzali nawet koszty papieru do drukarki ludzie KPMG).
    Przykłady „niedorzecznego outsourcing’u” przypomina wyżej ‘tejot’, a po zwycięstwie PO, być może nie zostanie afera 25lecia schowana pod dywan.

    Kiedy wygra PIS, będziemy codziennie oglądać zegarek Nowaka, ciężarną żonę oszusta z Amber Gold i słuchać „Ch (…) i kamieni kupa. A 3 mld złotych wyparowały…Komorowski niezdarnie wspomina o transferze do Luxemburga jakichś milionów, a ci goście mówią, że to było zgodne z prawem.

    Pozdrowienia

  399. Aha, i że Sienkiewicz podpalił budkę przy ambasadzie Rosji…

  400. Te podsłuchy prywatnych rozmów, odsłaniają wewnętrzne sympatie/antypatie w Platformie. Gdyby podobne nagrania dotyczyły PIS, a w szczególności rozmów rozłamowców (Ziobro, Kurski) w Brukseli, to publika i prezes westchnęli by ciężko.
    I takie jest życie!
    Wyobrażam sobie podsłuchy z plebanii. Trzyma je pewnie gen. Kiszczak.

  401. @stasieku
    „Te podsłuchy prywatnych rozmów, odsłaniają wewnętrzne sympatie/antypatie w Platformie. Gdyby podobne nagrania dotyczyły PIS, a w szczególności rozmów rozłamowców (Ziobro, Kurski) w Brukseli, to publika i prezes westchnęli by ciężko.
    I takie jest życie!
    Wyobrażam sobie podsłuchy z plebanii. Trzyma je pewnie gen. Kiszczak.”

    Podsłuchy odsłaniają infantylizm i skrajną nieodpowiedzialność ludzi, którzy igrają z państwem takim jak Rosja za pomocą dziecinnych prowokacji. Przede wszystkim to.

  402. Stasieku

    Powinny Cię zainteresować nie opublikowane jeszcze wątki z rozmowy Bieńkowskiej z Wojtunikiem a dotyczące transferu gigantycznych pieniędzy z kont spółek skarbu państwa do zaprzyjaźnionych firm doradczych. Chodzi głównie o KGHM – dojną krowę dla peowskich interesów politycznych.

    Gdy opublikują stenogram to Ci zalinkuję.

    Pzdro

  403. Waldemar
    19 maja o godz. 13:30

    Faliczu !
    19 maja godzina 12:04
    Nie Duda , Nasi w komplecie , ale to ten Duda mówi w maju 2015 ,że będzie budował tu statki ,do tego się odnieś,, a nie robisz tego .Po Pisie z lat 2005 -2007 trzeba było tylko sprzatac .,
    …”

    Okres rzadow PiS-u byl z roznych powodow najlepszym okresem rozwojowym III RP.
    Dochod rosl w sposob rekordowy a podatki spadly .(!!!)

    Teraz natomiast przyrost jest mizerny ilosc aresztow wzrosla ograniczonoi swobode protestow publicznych i podsluchy telefoniczne obywatelii bija rekordy europejskie.
    Dlug sie podwoil a ilosc nierobow w administracji wzrosla o kilkadziesiat tysiecy.
    Panstwo natomiast, w ktorym spadaja samoloty z najwyzszym dowodztwem i czolowka polityczna Polski jest jak sami przyznaja rzadzacy – jedynie kupa kamieni.

    I po kim tu trzeba bedzie sprzatac Waldemarze?
    Badz chociaz troche obiektywny

  404. Waldemarze,
    Duda w przeciwienstwie do Tuska sam nie bedzie niczego robil.
    Od tego ma ludzi.

    Zakladam, ze istnieje w wielu krajach cos takiego jak swiadoma polityka gospodarcza.

    Decyzje polityczne moga byc bardzo istotnym bodzcem rozwojowym.
    Swiatowych przykladow sukcesu jest wiele (porazek rowniez…).
    Ale trzeba chciec.

    Wedlug ludzi z PO najlepsza polityka gospodarcza jest brak tej polityki… co odnosi sie do calego spektrum niedzialania PO/PSL

  405. mag,
    Kim jest mag jaknie psudonimem.
    Andrzeja Falicza mozesz znalezc na internecine.
    Moge Ci pomachac.

    Ja nie odnosilem sie do Twoich atakow, ktorych niema ale do swoich wlasnych atakow.
    Ja zwlaszcza w obronie, ale nie tylko …uzywam ciezkich, zlosliwych i jadowitych slow.
    Zeby to robic musze sie podpisywac swoim imieniem i nazwiskiem.

    Inaczej byloby mi po prostu glupio.
    Jakbym sie bal wlasnych pogladow.

  406. „Faza pucharowa, bezpośrednie starcie, wyglądała jakby przedstawiciel ekstraklasy spotkał się z walecznym trzecioligowcem”

    Wreszcie przeleciałam to kukułcze gniazdo, pardon – komentarze w en passant. Selektywnie, oj selektywnie.

    Ostatni raz drużyna ekstraklasy grała w finale Pucharu Polski z trzecioligowcem w roku 1965: Górnik Zabrze rozgromił Czarnych Żagań 4:0.

    A na teraz po meczu kibole trzeciologowca robią awantury. Nic nowego. Uważają z uporem maniaków, że Duda może reprezentować Polskę. Ale obciach byłby, o wiele większy niż z LK (ś.p.). Ciekawe jaką ksywkę niemiaszki znaleźliby dla Naszego Prezydenta, bo „kartofel” wcale nie był śmieszny.

  407. @Andrzej Falicz
    Zacząłem Cię, ‘Andrzeju’ rozumieć po szczerym wyznaniu uczuć do Platformy.
    Nie jesteś wyjątkiem. Wśród moich znajomych znajduję ludzi wyrażających głośno odrazę do rządzącej ekipy. Trochę cichną, kiedy mowa o alternatywie, ale OK, rozumiem Twoją motywację dla bycia na en passant.

    Pracujesz za granicą, nie jesteś najemnikiem PIS jakich pełno w sieci, nienawidzisz tych „platfusów”, a przyczyn może być setki. Czasami tłumaczysz dlaczego zwycięstwo PIS poprawi wg Ciebie sytuację/gospodarkę/atmosferę obyczajową/itp. w Polsce.

    I o tym warto na blogu dyskutować, zamiast się okładać wyzwiskami i bredzić o wybuchach tutki.
    Mówienie, że „nie wyjaśniono wszystkiego w katastrofie” nie przystoi ludziom inteligentnym.
    W tragedii WTC 9/11 też nie wyjaśniono wszystkiego.
    Słowo „wszystko” pasuje w zbitce Bóg Wszystkowiedzący.

    Spierajmy się, kłóćmy, ironizujmy (orgazm grafomański), ale bez przesady.
    Ja źle przyjmuję wyzwiska „głąb”, „ciołek” w wykonaniu jednego ze zwolenników PIS, nad-aktywnego i bezrefleksyjnego.

    Pozdr

  408. Stasieku,

    Ten sukces PO, ze Sienkiewicz nie podpalil budki przypomina mi wiekopomny sukces Komorowskiego, ktory w debacie okazal sie jednak nie takim calkowitym mulem jak wszyscy lacznie z jego milosnikami na tym blogu sie spodziewali.

    Bo na tym polegaja podwojne standardy.
    Za polowe afer, nagran, wpadek PO – PiS zostalby rozjechany na zawsze.

  409. @Muszynianka
    „A na teraz po meczu kibole trzeciologowca robią awantury. Nic nowego. Uważają z uporem maniaków, że Duda może reprezentować Polskę. Ale obciach byłby, o wiele większy niż z LK (ś.p.). Ciekawe jaką ksywkę niemiaszki znaleźliby dla Naszego Prezydenta, bo “kartofel” wcale nie był śmieszny.”

    Zawsze będę wolał prezydenta, którego zagranica zwalcza i przed którym ma respekt niż takiego którego sąsiednie kraje, czyli nasi rywale w rynkowej walce klepią po ramieniu i chwalą, to nie jest akurat dobry symptom.

  410. @KZP
    „Gdy opublikują stenogram to Ci zalinkuję.”

    Nie wiem czy jest sens, on to i tak wyprze, tu działa ten freudowski mechanizm wyparcia. Musiałby jakąś sesję na kozetce zaliczyć to może wtedy.

  411. Stasieku,
    Dziekuje i szacunek dla Ciebie pelen.
    Ponosi mnie czasem.
    Zwlaszcza Lwy, ktory pod przykrywka erudycji uzywa gowniarskich personalnych chwytow.

    Nigdy mu nie zapomne rasistowskich wypowiedzi o Arabach.
    Wtedy nagle uprzytomnilem kim jest tzw Lewy i podobni.

    Dla mnie jego poparcie dla PO jest dowodem na to jak bardzo ludzie sie myla w ocenie typowego zwolennika platformy.
    To spokojnie moze byc tak naprawde koltun i ksenofob niewiele lepszy od zwolennikow Rydzyka.
    A moze w swoim falszywym mizdrzeniu sie nawet gorszy.

  412. @mag
    Falicz to Falicz. Nawet wrzucil siebie kiedys jako architekta na siec(widzialem jego zdjecia). Ten chory czlowiek nie klamie, on jest dumny ze swoich pogladow. Ta otwarta przylbica epatuje od lat, tak jak tym, ze strzelal z armaty w Moragu.
    Ten czlowiek to przypadek nawiedzonego pisiora, pozbawionego jakiejkolwiek moralnosci. Jak zauwazylas sam jest agresywny, a jednczesnie wymaga szacunku dla siebie, pisu i Kaczynskiego jak dla Matki Boskiej.To jeden z tych chorych umyslowo, moralnych daltonistow.
    Duda ściągnął do pomocy największe i najpodlejsze kłamliwe kanalie z pisu i z pisich odchodów. I co z tego, ze tworca dziadka z Wermachtu, najpodlejsza kreatura, jaka zyje w Polsce(nawet zona pozbyla sie tej kanalii) zaangazowal tego speca. Faliczowi to nie przeszkadza.
    Ps
    Ale , mag, glowa do gory. Cos zaczyna sie dziac na lewicy, wlasnie konstytuuje sie partia *Razem*, mlodych lewicowcow, ktorzy postanowili nie dopuscic starych komuchow-wyjadaczy, jak Miller,Kalisz,Dyduch,Czarzasty i kto tam jeszcze z tej menazerii, zeby sobie nie zawlaszczyli ich parti. Millerowi pozostaje oswiadczyc sie Ogorek.
    Bede trzymal kciuki za ta inicjatywe. Moze to w koncu bedzie cos trwalego, a nie tylko jakis nowy Twoj Ruch.

  413. @Lewy
    „partia *Razem*, mlodych lewicowcow, ktorzy postanowili nie dopuscic starych komuchow-wyjadaczy, jak Miller,Kalisz,Dyduch,Czarzasty i kto tam jeszcze z tej menazerii, zeby sobie nie zawlaszczyli ich parti. Millerowi pozostaje oswiadczyc sie Ogorek.
    Bede trzymal kciuki za ta inicjatywe. Moze to w koncu bedzie cos trwalego, a nie tylko jakis nowy Twoj Ruch.”

    Wszyscy trzymamy za nich kciuki.

  414. @Kartka z podróży, 15:41
    Zawsze słyszałem, że KGHM to była złota krowa PIS!
    Trzeba głębiej analizować historię firmy, ‘Kartko’.
    Zarządcy KGHM zawsze grali na wiele frontów, obstawiali różne opcje.
    Nie chce mi się grzebać w archiwach, tylko Ci daję cynk.

    Pani Bieńkowska ma dwie strony osobowości.
    Ta druga zrobiła sobie tatuaż i przykleja rzęsy, jak za przeproszeniem (…)

    Ale ją chwalili, między innymi za cojones – choć Iranistyka w CV nie bardzo mi pasowała.
    Ale ‘Kartko’ czołowe gwiazdy TVN24 pp Morozowski i Olejnik to odpowiednio absolwenci teatrologii i zootechniki.
    To nie wyklucza jakichś studiów/kursów potem, ale dobry, uczelniany szlif w wieku 18-23, w latach chłonności wyjątkowej, ma ogromne znaczenie formacyjne. No i oczywiście dom, w którym rodzice czytają.

    Nara

  415. Bienkowska:

    „- Prawda jest taka, że właściciel, czyli Ministerstwo Gospodarki, generalnie w d.pie miało całe górnictwo przez całe siedem lat. Były pieniądze, a oni, wiesz, pili, lulki palili, swoich ludzi poobstawiali, sam wiesz, ile zarabiali i nagle pierdyknęło – stwierdziła w rozmowie z Wojtunikiem.

    – Tam jest, k.rwa, banda na bandzie. Jest jedna banda profesorów, druga związkowców, trzecia banda zarządzających, czwarta banda… (…) firm, które z tego świetnie żyją”

    POwskie elyty obracaja takim jezykiem ze nie przechodzi w Polityce na blogu

  416. Andrzej Falicz
    OK – zwracam honor! Znalazłam cię w googlach.
    Robisz na zdjęciach całkiem sympatyczne wrażenie. Szkoda, że oddałeś bez reszty duszę PIS-owi.
    Na zgodę, a raczej na próbę zrozumienia, taka oto anegdotka.
    Była u mnie kiedyś znajoma z Leningradu (jeszcze trwał ZSRR), jechałyśmy taksówką na Bazar Różyckiego.
    Gadałyśmy po rosyjsku, ale ja wtrącałam polskie słowa, bo ona sporo rozumiała. Facet się nie odzywał, ale w pewnej chwili, gdy zapadła cisza,z takich nieukrywanym żalem w glosie powiedział – eech… taka fajna dziewczyna i kacapka!
    Tania śmiała się razem ze mną, bo chwyciła w lot, co jest grane.

  417. Lewy
    Tyż na „Razem” liczę, co by przerwać ten chocholi taniec PO-PIS, wywinąc im jakiegoś obertasa.

  418. Bolszewizm neoliberalny !
    Najwieksza komercyjna siec radiowa w Anglii, Global Radio, nadajaca do 23 milionow sluchaczy, OCENZUROWALA historie na temat skandalu bankowego giganta HSBC .
    HSBC ,przez nalezacy do niego bank szwajcarski ,pomagal ukrywac dochody oligarchow przed urzedem podatkowym – co jest przestepstwem.
    Zarzad sieci radiowej zakazal podawac te wiadomosc w dzisiejszych porannych dziennikach.
    Jak widac , komercjalizacja nie przynosi wolnosci.
    To dzis na pierwszej stronie dzisiejszego Guardiana.

  419. @Andrzej Falicz
    ‘Lewego’ znam osobiście. Czytam zawsze, cierpię jak się ‘Lewy’ leni, a już gorączki dostają, kiedy ciągle widzę to czcionkowe niechlujstwo w jego postach.
    Ale ‘Lewy’ nie zaczął, ‘Lewy’ oddaje ciosy adekwatnie.

    Teraz coś podobnego na szczeblu wysokiej polityki.
    Przypominam sobie, kiedy prezes wrzasnął, że Tusk z Komorowskim i Putinem zabili prezydenta, Palikot, wtedy ortodoks Platformy, zwołał konferencję przed pałacem i ogłosił, że „Kaczyński ma krew na rękach”.
    Tę metaforę długo uzasadniał, np że ‘prezes wysłał brata dla kampanii’.
    Dalej insynuował Palikot (za Wałęsą może), że bracia rozmawiali przed katastrofą i Lech dostał rozkaz „ląduj!”

    I co zostało w mediach ‘Andrzeju’?
    Tylko to, że Palikot to …(cenzura)

    Podobnie jest z Waszymi rozmowami. ‘Lewy’ do Ciebie, latami, pisał „Jędrusiu”, przekomarzał się, kiedy ja Ciebie olewałem równo i pisałem do ‘Lewego’ „IGNORUJ tego łobuza Falicza”, on taki architekt, jak ja ksiądz.”
    ‘Andrzeju’, zachęcaj do PIS mądrzej, podaj nam swój idealny gabinet PISowski, zgłoś jakieś propozycje (tylko nie z stylu ogólników Dudy) reformy państwa – wszak to tematy na czasie, a Ty tylko jojczysz.

    Nara

  420. Stasieku

    No nie chcesz mi chyba powiedzieć, że HGHM w ciągu ostatnich ośmiu lat dotował zaprzyjaźnione z PiSem firmy?

    Wiem, że PO to partia skrajnych bałaganiarzy, nygusów i leserów politycznych. Ale jesli chodzi o wybieranie rodzynków z tego zakalca jakim jest RP to oni są wyjątkowo sprawni.
    Nie rób z nich więc jakiś poczciwych debili, którzy pozwalają PiS-owi żerować na KGHM. Ostatecznie po coś robili tę „rewolucję miłosci” przed ośmiu laty. Własnie po to, by jak mawia kandydat Komorowski teraz jeść „słodkie owoce wolności”, które dojrzwają miedzy innymi w KGHM.

    Pzdro

  421. Przepraszam,ocenzurowanie mialo miejsce 9 lutego, ale historia zostala omowiona w Guardianie dopiero dzisiaj.

  422. Stasieku,
    Jarek cierpial po stracie brata blizniaka.
    To zupelnie inna sytuacja.

    Trwalo dosyc wredne, obecne do dzis , podkopywanie autorytetu Lecha Kaczynskiego – po czym
    Tusk dal sie rozegrac (stawiajac interes partyjny ponad panstwowy) Putinowi.
    Przyznal to jeden znajwazniejszych i rozumnych politykow PO Saryusz Woski.
    Sluze linkiem jezeli trzeba.

    Natomiast to co zrobil Palikot to zwyczajne sku…..wysynstwo.
    I tyle w tym temacie.
    Swinski ryj i kut.s.

    Dolozyc moge:
    „jaki prezydent taki zamach”, „dozynanie watachy” oraz calego Niesilowskiego.

  423. Stasieku,
    jeszcze jedno.
    Lewy pokazujac swoja prawdziwa twarz ksenofoba i rasisty okazal sie raz na zawsze koltunem.
    Niezaleznie jak bedzie atakowal PiS jak bardzo bedzie udawal Niesiolowskiego nic mu juz nie pomoze.

  424. Mag

    „Tyż na “Razem” liczę, co by przerwać ten chocholi taniec PO-PIS, wywinąc im jakiegoś obertasa.”

    Nie będziesz miała problemów z „obertasem”, bo Partia Razem jak na razie popiera PO i kandydata Komorowskiego.

    Ale mimo tego poparcia fajne agitki o wyzysku i lichwie publikuje! Antysystemowe! Można powiedzieć „antysystemowość” koncesjonowana.

    Pzdro

  425. mag,
    Jak mozna oddac dusze miotle?
    Najwazniejsze zeby dobrze zamiatala.

    Jak przejmie wladze Duda to moze moze sie zmieni.
    Ale zludzen do politykow nie mam.
    Narazie tylko PiS moze ustawic PO do pionu.
    I nawzajem… ale na to poczekam.

  426. Andrzeju Faliczu
    19 maja godzina 15:51 ;
    Caly problem wtym ze DUDA nie ma ludzi ,oczym stram sie Ciebie przekonać -bezskutecznie .Oni nie mieli i przez te lata opozycji nie tworzyli tych Fachmanów do Roboty BYLIBY widoczni ,PiS by ich pokazywał a tak masz Mastalerka ,Brudzińskiego i caly batalion z nimi .Przykro mi ale u nich niema Ludzi . a Tu nad morzem w szczegolnosci ;
    Mam na myśli gospodarke , techniczne zawody ,umiejętności zarządzania , być może Polacy utracili ochote do kształcenia praktycznych zawodów i w tej liczbie znaleźli sie ci z PiSu , …..PO ,SLD ( to dopiero wyjadacze gembami Od lat)
    Proszę zakończmy ten watek.

  427. @Andrzej Falicz, 12:17
    Teraz dotarłem do twojego postu i widzę, że w temacie SKOKI próbujesz nieudolnie kręcić.

    Uważasz, że w interesie depozytariuszy, SKOKi powinny mieć gwarancje wkładów do 100k EUR, a płacenie podatku od aktywów należy zostawić bankom? Bo się nazywają kasą oszczędnościowo-kredytową?
    Masz rację ‘Andrzeju’! Wtedy oprocentowanie lokat w SKOK byłoby wyższe niż w PKO BP, a ryzyko podobne.
    Tylko mleko już się wylało, nawet moje dzieci rozumieją przekręt 25 lecia.

    SKOKi, ta stara inicjatywa z tradycjami, została wykorzystana w gangsterski sposób, banda łobuzów korumpowała działaczy, jednych zaproszeniem na bibę, drugim, tym ważniejszym (PIS) finansowała propagandę, dawała zarobić na nieuzasadnionym kosztowo outsourcing’u.

    Dokąd wyparowały 3 miliardy złotych? To jest 5 mostów przez Wisłę.
    Dlaczego zapadło milczenie?
    Czy PO ma też coś za paznokciami?

    Ja sze tylko zapytywowuję…

  428. Fidelio

    „Nie wiem czy jest sens, on (Stasieku) to i tak wyprze, tu działa ten freudowski mechanizm wyparcia.”

    Wiem, że wyprze ale nie zwalnie mnie to zmisji podrzucania mu materiałów do wypierania.

    Stasieku będzie wypierał, Mag będzie czekała na prawdziwą lewicę a ja bedę im towarzyszył w tym trudzie.

    Pzdro

  429. „Razem” jest niestety dotkniete przez Hartmana a on jak anty-Midas wszystko co dotknie zamienia w g.wno (za przeproszeniem).

    Jak lewicowa partia moze potepiac kandydata, ktory chce dla najbiedniejszych podniesc kwote wolna od opodatkowania.

    Jak lewicowa partia moze potepiac kandydata za zamiar opodatkowania wielkiego kapitalu.

    Jak lewicowa partia moze sie odwrocic od roli panstwa w polityce gospodarczej.

    Jak wspolzalozyciel lewicowej partii moze popierac i namawiac do popierania kandydata zdalnie sterowanego przez milosnika Pinoczeta.

    Jak lewicowa partia moze pogardzac zwiazkami zawdodowymi.

    Pytania pytania.

    „Razem” nie jest zadna partia lewicowa.
    Obecnosc Hartmana wsrod zalozycieli taka opcje z gory przekresla.

    W Polsce czy sie to komus podoba czy nie nie ma miejsca na salonowa partie liberynow.
    Chyba, ze na kanapie w TVN-ie.
    Hartman o tym wie i chce sie sprzedac PO i KOmorowskiemu poki jeszcze nie stalo sie to oczywiste.

    Jest natomiast miejsce na partie chadecka w pelni tego slowa znaczeniu.
    Oparta na solidaryzmie spolecznym i religii. (stety niestety)
    To jest jedyna mozliwa twarz polskiej lewicy.

    Przynajmniej narazie…

  430. @Andrzej Falicz, 16:46
    Znowu „mijasz się z prawdą”‘Andrzeju’!

    Prawdziwy cytat: „jaka wizyta, taki zamach” jest od lat jest manipulowany i Ty to wiesz, bo śledzisz dementi.
    Wrzucasz po PISowsku jakiś metaforyczny zwrot (Sienkiewicz) Sikorskiego z kampanii, kiedy był świeżym konwertytą, z obrzydliwy, szkodzący autorowi, przyjacielowi Lecha K. kłamstwem.

    Tusk kiedyś powiedział „że nie będzie klękał prze KSIĘDZEM” (w dom. Rydzykiem), a p. Olejnik i PISiory spekulowali zgodnie, czy Tusk zmieni wiarę na starozakonną.

    Precyzyjny ‘tejot’ wyławia smaczki manipulatorskie, ale już osłabł, albo rzekł sobie „tak już musi być z tym PISem”
    Shame

  431. Aha, nie dodałem przekręconych wersji;
    „przed księżmi”
    „przed kościołem”
    „przed biskupami”
    Ufff, ide na obiad.

  432. Waldemar,
    Ludzie sa.
    Ten pogardzany przez media Glinski to profesor przewodniczacy Polskiego Zwiazku Socjologow.
    Pierwszy z brzegu.

    Poczytaj sobie liste profesorow popierajacych PiS.
    Na pewno nie sa gorsi niz geodeta Grad z PO budujacy polska potege nuklearna za 100 tysiecy miesiecznie (az do renty bez jednej funkcjonujacej elektrowni…) gdy na swoim koncie nie ma nawet metra chodnika osiedlowego…

    Wymieniac moge wielu ale po co.
    Jak chcesz to sam znajdziesz jak nie chcesz to i tak nie uwierzysz.

    Stasieku,
    Ja nie krece.
    Proponowana ustawa dotyczy bankow.
    Dlatego nie ma w niej Kas Spoldzielczych bo to nie sa banki.
    SKOKI niezaleznie od degenaracji mialybyc polska rownowaga dla bankow glownie zagranicznych.
    Majac na uwadze skale przekretow jakie maja na sumieniu banki SKOK-i to pikus.
    Oczywiscie, ze trzeba sprzatac i naprawiac regulacje.

    Ale nie ma to polegac na zarzynaniu jedynej w stadzie …polskiej kury.
    Bzdura jest stwierdzenie, ze kapital nie ma ojczyzny

  433. stasieku
    19 maja o godz. 16:55
    Co ty tlumaczysz Faliczowi. On cie zaatakuje zegarkiem Nowaka, albo pistoletem Grabarczyka, no i prosze jaka ta Platforma jest zlodziejska i kretacka.
    Oczywiscie moznaby wyciagnac skok na bank Biernackiego i te miliony, ktore zagrabil i za ktore moglby kupic Nowakowi caly worek drogich zegarkow. Ale wedlug Falicz to Nowak jest zlodziejem i slusznie zostal ukarany.A Biernacki…jaki Biernacki..a osmiorniczki za 20 zlotych na sluzbowa karte..A Biernacki..a podpalona przez Sienkiewicza budka z plastikku.
    No i tak mozna z Faliczem grac w pomidora.
    Ale stasieku, pracuj, sprobuj wyleczyc Falicza. Ja to robilem przez kilka miesiecy i bez rezultatow. Moze z Ciebie lepszy terapeuta.

  434. Stasieku, wygląda na to, że najzagorzalsi zwolennicy naprawy umęczonej przez PO ojczyzny mają następujące bardzo podobne, zbieżne skutkach plany:

    1) Pierwszy ma plan kopnięcia w d..ę PO

    2) Drugi ma plan ukamieniowania brukowcami klasy wyzyskiwaczy, głównie z PO, chociaż trzeba przyznać, że jest to plan alternatywny – do wykonania, gdyby PO sama nie zgniła, bo gnije już od kilkunastu lat.

    Jakbyś zobaczył Stasieku, że leci w Twoim kierunku coś kanciastego, to będzie to plan działania KzP. Jeśli poczujesz ból w trzewiach, to pierwsza Twoja myśl powinna być – ziszcza się plan KzP – gniję.

    Kierujesz Stasieku do AF pytanie – co dalej? Jakiś plan B, jakaś perspektywa? A po co pytasz? Odpowiedzi nie otrzymasz, bo planowa bezplanowość, to fundament ideologii antysystemowców. Rozwalimy, a potem będziemy myśleli co dalej. Na razie podyskutujemy o taśmach z dialogami przy obiedzie. O wiele ciekawszy temat.
    Jakie to są potwory z tych POwców, lekceważą sobie państwo, jaja robią, śmieją się, bezczelni i niepoważni. Jakie wiąchy puszcza jeden z drugim. Bo wiąchy, to istota rządzenia w PO.
    W PISie są modlitwy i przysięgi oraz prawda na czele, bo PiS ma kręgosłup. W PO wiąchy, kpiny, cynizm, pazerność, złodziejstwo i oszustwa, bo POwcy, to bezkręgowce.

    Tak czy inaczej wychodzą z tych dyskusji na blogu z bezplanowymi burzycielami systemu takie same dialogi na cztery nogi, jak u Gmyza.
    Pzdr, TJ

  435. @AF
    „“Razem” jest niestety dotkniete przez Hartmana a on jak anty-Midas wszystko co dotknie zamienia w g.wno (za przeproszeniem).”

    Hartman to WIR a nie Razem.

  436. Masz racje Stasieku.

    Komorowski powiedzial:
    „jaka wizyta, taki zamach. No, bo nie trafić z 30 metrów w samochód, to trzeba ślepego snajpera…”

    Jezeli to ma byc zasadnicza roznica to przepraszam (sarkazm).
    Nie ma w tym pogardy dla prezydenta i jego dzialalnosci jedynie dla nie chcacych jej widziec.

  437. Fidelio
    Przepraszam.
    Za szybko powstaja nowe incjatywy jak dla mnie.

  438. Tejot

    „Jakbyś zobaczył Stasieku, że leci w Twoim kierunku coś kanciastego, to będzie to plan działania KzP. Jeśli poczujesz ból w trzewiach, to pierwsza Twoja myśl powinna być – ziszcza się plan KzP – gniję.”

    Nie przesadzaj. Kilka dni temu publicznie, na blogu zapewniłem Stasieku, że po starej znajomości, gdy dojdzie co do czego, przeprowadzę do bezpiecznie przez góry do „wolnego świata”.

    Pzdro

  439. tejot
    19 maja o godz. 17:14

    Tjot
    Plany i program sa dostepne na witrynach partyjnych.

    Dwa lata rzadow PiS to walka z korupcja i obnizenie podatkow.
    Najwyzszy wzrost PKB i obnizenie bezrobocia.
    Wpadki nadgorliwcow i strach przed dawaniem lapowek.
    Co dla Polaka bylo zamachem na wolnosc osobista nierozerwalnie zwiazana nasza tradycja i technika smarowania wszedzie i wszystkiego.

    To byl wspolny plan PO i PiS zwany IV RP stworzonej przez czlowieka PO profesora Spiewaka.

  440. Dwie panie (naukowcy) z INP UW w TOK FM

    Zdałam się na nie, ze tak powiem, w ocenianiu niedzielnej debaty tytanów.

    Prof. Ewa Marciniak (18-V, 6.20) powiedziała, że prezydent zaskoczył. Miał być ospały i olewać wszystkich z wyborcami na cele – i to była główna przyczyna jego powodzenia. Może też zaskoczył w języku technicznym – jak silnik – a nawet młodzieżowym. Powinien był „zaskoczyć” już wcześniej, w debacie pierwszej z wszystkimi kandydatami. Ale moim zdaniem byłoby to także rozdrabnianie się, albowiem jego przeciwnikiem jest kandydat PiS, i zaskoczenie było tym silniejsze.

    Prof. Agnieszka Rothert (18-V, 13.40) dała mi do zrozumienia, że kandydat Duda zaskoczył, ale i nie zaskoczył. Zaskoczył, bo udowodnił, a właściwie podkreślił to, co powtarzał Komorowski jak mantrę, aby zapadła w głowy części widzów, że Duda jest z PiS. Że jego ideologia i metody polityczne są emocjonalne, tzn. cynicznie żerują na prostych emocjach i na rządzeniu oraz uprawianiu polityki przez straszenie . I to nie zaskakuje chyba nikogo. PiS taki jest, głównym przesłaniem PiS jest „prostactwo jest cnotą”. Bogo-ojczyźnianie zacięcie, oraz strach przed tym, że obcy im coś wytkną, zabiorą, ich poniżą.

    Dlatego PiSowców boli to, że ktoś podzieli wyborców na emocjonalnych i racjonalnych. Na wystraszonych i rozumem się posługujących. Na hasło Platformy – ciepła woda w kranie. Co za przyziemny racjonalizm, gminny – a to przecież PiSowska potrzeba posiadania prezydenta, który wszystkie głowy państw na świecie ustawia po kątach, do Putina odwróci się plecami, komuś tam nogę podać może, nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. Pytanie Dudy o Jedwabne (na samy wstępie) zaskoczyło, myślę że prez. Komorowskiego bardzo mile, w sensie celów kampanii wyborczej.

    Sorry, taką mamy część społeczeństwa i może red. Żakowski swoje teorie (słuszne) snuć, że tv powinno ich edukować z „ciepłej wody w kranie”, tj. racjonalności i pragmatyzmu w polityce, ale nie tego cienkiego cwaniackiego, dumnego bogo-ojczyźnianego, gminnego i parafialnego właśnie.

  441. Fidelio

    Dzieki za informację o „WIR”ze Hartmanna – ciasno sie robi na lewicy. Mag będzie miała kolejne dylematy.

    Tak na marginesie – na czele kolektywu „Razem” stoi Grodzka ze swą przyjaciółką Lalką.

    Pzdro

  442. tejot
    19 maja o godz. 17:14
    Zubozyles miesisty jezyk Falicza
    to ma byc *GIGANTYCZNY* kop w *TLUSTA* dupe. Twoje zubozona wersja nigdy by Falicza nie zadowolila.
    Co do programu pisu, ktory jest biblia dla Falicza.
    Plan polega na tym, ze bedzie lepiej. Czy ci to nie wystarczy ? Oczywiscie jak sie gigantycznie te tluste d..py skopie.
    Mozna ewentualnie dorzucic dla sklonienia wahajacych sie, ze wszyscy wygraja w totolotka.

  443. TJ-ot proponowanym przez mnie mechanizmem (bo program podobno partie maja, mialy i beda mialy wszedzie i wszystkie.
    Jedne lepsze od drugiego.)
    Jest wzajemne szachowanie sie i rozliczanie przez konkurujace osrodki wladzy.
    I wzmocnione tym faktem media.

    I bezwzgledne rozliczanie politykow dzieki mozliwosci odnoszenia sie do tych realnych konkurujacych osrodkow wladzy.

    Moj „program” to taka odmiana korzysci plynacych z wolnej konkurencji na wolnym rynku.

    Narazie krokiem w tym kierunku ma byc wykopanie Komorowskiego i PO z palacu prezydenckiego.
    Jak dojdzie do wladzy PiS moge liczyc na POLITYKE TVN i GW plus dziesiatki PO-wskich huwejbinow na tym blogu.
    Oni juz postawia PiS do pionu.
    Oj postaraja sie o przekonywujacy program chociaz akurat nie program ale wola polityczna jest konieczna.

  444. @KZP
    „Tak na marginesie – na czele kolektywu “Razem” stoi Grodzka ze swą przyjaciółką Lalką.”

    Nawet nie wiedziałem, widziałem zarys programu na ich stronie, bardzo sensowny. Niemniej będzie trudno, stety-niestety Polska to katolicki kraj i podejrzewam, że formowanie partii lewicowej obyczajowo i gospodarczo będzie procesem bolesnym i długotrwałym. Zwłaszcza, że te projekty lewicowe nie są skonsolidowane tylko rozproszone.

    Podejrzewam, że na razie jedyną skuteczną lewicą będzie ta, która odwołuje się do dziedzictwa chrześcijaństwa, albo chociaż nie jest nastawiona do niego antagonistycznie.

  445. Chcialbym wszystkim rozradowanym z powodu wzmianki o Jedwabnem przypomniec, ze Duda powoluje sie na spuscizne Lecha Kaczynskiego uznanego przez spolecznosc zydowska za najwiekszego polskiego przyjaciela Zydow.
    Prezydenta, ktory zalegalizowal ponownie dzialanie polskiej delegatury B&B.

    A czy branie na swoje barki w imieniu Polski odpowiedzialnosci
    ( cytuje Komorowskiego:
    ” Naród musi zrozumieć, że był także sprawcą !…”)
    za masakre i holocaust w ogole nie jest przegieciem niech sobie kazdy sam odpowie.
    Dla mnie nie narod byl sprawca ale mieszkancy Jedwabne pod czujnym okiem Niemcow uzbrojonych w bron maszynowa.
    Bez niemieckiej okupacji byloby to niemozliwe czego dowdza setki lat wspolzycia Polakow zydow z Polakami katolikami rowniez w Jedwabnem.

    Trudno mi sobie wyobrazic, ze Putin przeprasza Polakow za to, ze NAROD rosyjskich zamordowal tysiace polskich oficerow.
    Musi byc jakas granica w uderzaniu sie w piersi.
    Nie swoje zwlaszcza, tylko nasze wspolne.

  446. Andrzej Falicz
    Uważasz, ze Duda jak ta miotła zamiecie? A ja uważam że najpierw Kaczor odstawi miotłę do kąta, albo sam na niej zatańczy…jak Dudzie zagra.
    Nie spodobala ci sie moja uwaga o twoich zdjęciach ani anegdota?
    Na mily bóg, nie bądź taki sieriozny!

  447. @mag
    „Uważasz, ze Duda jak ta miotła zamiecie? A ja uważam że najpierw Kaczor odstawi miotłę do kąta”

    Możesz nam wytłumaczyć na jakiej zasadzie można odstawić do kąta osobę sprawującą urząd prezydenta? Serio, znowu trzeba tłumaczyć różnicę między funkcją premiera a prezydenta? Ręce opadają. Masz dużo wolnego czasu, to weź sobie konstytucję przekartkuj.

  448. Fidelio

    Program „Razem” jest sensowny. Materiały, które publikują też – Taśma je dziś rano zalinkował.

    Z tym, że mam wrażenie iż to kolejna forma peowskiej zanęty na biednych ludzi. Przeczytałem dziś wywiad z jedną z animatorek tej w Krytyce Politycznej i jakos mi to powtórką z Palikota pachnie.

    Niby nie ma się do czego przyczepić ale nie budzi to mojego zaufania.

    Pzdro

  449. Dwa seriale w kanałach TV

    Będąc przejazdem postanowiłem obejrzęć co w polskiej telewizji teraz leci. Mój ulubiony serial to „Rancze”. Nie dlatego, że występuje w niej emigrantka z Nowego Jorku, o wcale nie emigracyjne odniesienie i powrotowe klimaty mnie uwiodły. Perypetie Lucy z Kusym i nie tylko, oraz postacie wójta (senator) i księdza grane przez Cezarego Żaka, ale cały ten gminny światek z trzema panami z flaszkami w dłoniach i cały moralizatorski, ale prześmiewczy mnie wciągnął. Aż niewiele brakowało, abym się spóźnił na samolot do domu.

    Raz tylko natknąłem się na „Swiat według Kiepskich”. Toż to jest produkcja dla tej drugiej części narodu. Czy ta fraza o gigantycznym kopie w tłustą dupę (zresztą dupa pojawia się tutaj w innych frazach, mniej lub bradziej tłustych) nie jest zapożyczona od Ferdynanda?

  450. Andrzej Falicz
    19 maja o godz. 17:33
    tejot
    19 maja o godz. 17:14
    Tjot
    Plany i program sa dostepne na witrynach partyjnych.
    Dwa lata rzadow PiS to walka z korupcja i obnizenie podatkow.
    Najwyzszy wzrost PKB i obnizenie bezrobocia.

    Mój komentarz
    Samo stwierdzenia, ze chcę najwyższego wzrostu PKB oraz obniżenia bezrobocia nie jest planem. Jest życzeniem.

    Chcę być bogatszy, mądrzejszy, piękniejszy i młodszy. Załóżmy, że to jest mój plan działania. Gdzie jest instancja, której mógłbym powierzyć ten plan. Tam, w górze. A więc trzeba się udać gdzie trzeba i poprosić o pomoc. A odpowiedz jest znana – temu pomagam, który sam sobie pomaga, idź i pracuj.

    AF, głoszenie planów w rodzaju – obniżenie bezrobocia, zwiększenie PKB, itd., to mylenie skutków i przyczyn. Skutki PiS zna – postęp w gospodarce. Źródła postępu? – Czort raczy wiedzieć, jeszcze pogadamy, na razie musimy doszlifować pierwszą część planu – czego chcemy. A jak to zrobić, porozmawiamy po rozwaleniu przeszkód. O, wiemy, przeszkody, to jest to, co przeszkadza w wykonaniu wszelkich planów. Usuniemy przeszkody, przebudzimy, odblokujemy rozwój, zaktywizujemy i pójdzie z górki.

    Takie dialogi na cztery nogi.
    Pzdr, TJ

  451. @KZP
    „Z tym, że mam wrażenie iż to kolejna forma peowskiej zanęty na biednych ludzi. Przeczytałem dziś wywiad z jedną z animatorek tej w Krytyce Politycznej i jakos mi to powtórką z Palikota pachnie.

    Niby nie ma się do czego przyczepić ale nie budzi to mojego zaufania.”

    Trudno powiedzieć, zobaczymy.

  452. ZAPROSZENIE

    Duda czy Komorowski? Dr Karolina WIGURA (UW, Kultura Liberalna) i red. Jarosław GUGAŁA będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM< dzisiaj, 19 maja, godz. 20.05.
    Zapraszam

  453. Polityka tak wypromowała Dudę, że zostanie prezydentem.

  454. Dobrze jest tylko w niebie

    Na ziemi tu i teraz póki co jest i musi być źle – wie o tym każdy Polak(-a) katolik(-czka). Więc o czym my tu rozmawiamy, musi być wybór między jednym złem a drugim. I należy szukać mniejszego zła. Weźmy np. wzrost PKB – 3,8 % rocznie to jest zło z jakim mamy do czynienia na codzień; i czy to jest mniejsze zło, ależ skąd, skoro wzrost PKB może być 7 procent, też złem jest, ale mniejszym. Albo bezrobocie, no zło w samym zarodku, ale obecne spadki bezrobocia i regularnego co kwartał wzrostu zatrudnienia i realnych płac przez całe 8 lat to jest zło rzecz jasna (że aż kolor zielony się rumieni ze wstydu); bo przecież mniejszym złem byłyby płace jak w UK – od minimalnych poczynając, a bezrobocie jak w BRD. Zaś pogoda jak na Hawajach.

    I kto jest winien tego większego zła, którego muszą doświadczać Polki i Polacy dzień w dzień, w deszcz i spiekotę?

    Prawidłowa odpowiedź: Komorowski (dawniej Tusk).

  455. @Daniel Passent
    „Duda czy Komorowski? Dr Karolina WIGURA (UW, Kultura Liberalna) i red. Jarosław GUGAŁA będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM< dzisiaj, 19 maja, godz. 20.05."

    Mogę już Panu napisać co powiedzą. Zaprasza Pan red. którego obnażył nawet Marian Kowalski jeśli chodzi o poziom kompetencji? Po co to Panu? Kolega po kielichu czy jak?

  456. Muszynianka
    19 maja o godz. 18:20
    Poki sa drukowane pieniadze, to wystarczy, ze Duda da kazdemu drukarke i kazdy bedzie mogl sobie drukowac tyle zlotowek, albo euro czy dolarow(bedzie taki logiciel do przechodzenia z jednej waluty na druga) ile bedzie potrzebowac.
    Problem jest, jak swiat przejdzie na pieniadze elektroniczne. Ale w dziecienstwie czytalem z przejeciem o stoliczku nakryj sie i o bulce odrostce, ktora jak sie nadgryzlo, to ona w tym miejscu odrastala w nieskonczonosc .
    Moze wiec pis z Duda wymysla taka odrostkarte kredytowa, ktorej kredyt bedzie w nieskonczonosc odrastal.
    Duda mowi, ze on zawsze dotrzymuje slowo…

  457. @mag
    Nie wiem czy sobie przypominasz, jak kiedyś uruchamialiśmy wyobraźnię na blogu i kombinowaliśmy idealny system partyjny.
    To było dość dawno, chyba nawet przed „wyjściem Palikota z PO”.

    Zmniejszaliśmy dzielnie liczbę posłów, likwidowaliśmy senat – ale wydawał się nam najważniejszy nowy układ partyjny w sejmie.
    Przepraszam, że nie pamiętam Twojej opinii, ale moja tkwi mi w głowie od dawna.

    Dwie, duże, dominujące partie i zmieniająca się w zależności od trendów europejskich/wewnętrznych mała partia, której zgoda musiałaby być konieczna do ew. zmiany konstytucji.

    Te partie nie brałyby się z nieba. One już są. (Nazwy ugrupowań umowne.)
    Centro-prawica składałaby się z frakcji: PIS, PSL, Narodowcy, Korwin, inni
    Centro-lewica to: PO, SLD, Zieloni, inni
    I po środku Partia „języczek u wagi”, ani lewa, ani prawa, jakaś autorska partia gniewu to: teraz Kukiz, kiedyś Palikot, Lepper,

    System wyborczy – proporcjonalny. Kandydaci na listach wg alfabetu!
    Przepływy działaczy już widzę. Ruch dwustronny wydaje się być wyrównany.

    Prezydent, to zacny, uznany w świecie, wielojęzyczny profesor, wybierany w sejmie.
    „Dożywotni” Sąd Najwyższy o kompetencjach amerykańskich.

    Itd., itp. – uważam, że to powinno zajmować partie przed jesiennymi wyborami.
    Ale by się kurzyło na blogu!

    A na marginesie.
    Dlaczego Giertych powtarza w mediach, że skręt PO w lewo, to błąd?
    Mnie się wydaje, że Giertych, Sikorski, Misio, Marcinkiewicz i jeszcze paru chłopców z prawicy prawicowej, popijają w rejonie Józefowa i mówią: „czekajmy, guys, przyjdzie nasz czas, tylko PO nie może być zbyt silna”.

    A gdyby Miller nie zgłupiał na starość, wysłał się do PE jak mu radziłem, to przy strachu SLD w pobliżu 5% poparcia, mogłoby dojść do połączenia elektoratów pod jednym szyldem.

    Myślał kiedyś o tym Kwaśniewski, chyba też Michnik, a tu pierdyknęło z Rywinem i tak się wszystko toczy rozproszone, koteryjne, niefrakcyjne, i tak wewnętrznie skłócone (patrz podsłuchy)

    Czekam na Bronka u Wojewódzkiego. To tak, jak pięść do oka, ale Kuba ma kiepełe a program chyba jest nagrywany.
    Nara

  458. @Lewy
    „Poki sa drukowane pieniadze, to wystarczy, ze Duda da kazdemu drukarke”

    O ile pamiętam to na drukowanie umawiał się minister Sienkiewicz z prezesem Belką. Co tam @Lewusku skończyły się pastylki na pamięć? Lecytynki sobie łyknij.

  459. tejot,

    Ale ja nie ma dla Ciebie programu.
    Ma go PiS i PO poczytaj sobie.

    Z programu PO nic nie zostalo.

    Twoje emocje zwiazane z programami wydaja sie nieco przesadzona obsesja.

    Emocje Muszynianki
    na temat wzrostu sa pusta fascynacja statystyka.

    Jezeli 80% wzrostu idzie dla jedynie 5% obywatelii to nalezy pomyslec czy nie lepszy bylby nieco mniejszy wzrost ale rowniej rozlozony.

    Skoro najbiedniejsze 10% Polakow jest 2.5 raza biedniesze niz w Czechach czy Slowacji to co z tego, ze Kulczyk kupi sobie wyspe na morzu Egejskim i srednio nam wzroslo.

    „…zjawisko biedy skrajnej od 2005 roku systematycznie malało z 12,3 proc. do 5,6 proc. w roku 2008 (w liczbach bezwzględnych z 5,6 mln osób do 2,2 mln osób), przez kilka kolejnych lat utrzymywało się na tym samym poziomie, by zacząć wyraźnie rosnąć w latach 2011 i 2012 do 6,8 proc., a w 2013 aż do 7,4 proc. a więc do ponad 2,8 mln osób…”

    W Polsce zagrożonych ubóstwem jest prawie 6,5 mln obywateli, a w skrajnym ubóstwie (poniżej poziomu minimum egzystencji) żyje 2,8 mln.

    W tym samym czasie przyslowiowy Grad z PO zarabia 100 tysiecy (kilkadziesiat razy wiecej niz przecietny absolwent uczelni) przy budowie fikcyjnej elektrowni na PANSTWOWEJ posadzie.
    A Polska funduje europejska prezydenture 3 razy drozsza niz bogata (bez biedy!) Dania.

    To sa konkretne wybory konkretnej ekipy rzadzacej.

  460. Wyłazi szydło z worka, a jednak zaskakuje niesmacznie

    Marian Kowalski? – trudno powiedzieć, jak napiszę jeszcze drugą książkę, pierwsza nosi tytuł „Oczami narodowca”, pt. „Oczami kulturysty”, a może w trylogii jeszcze „Oczmi ochroniarza (bez matury)”, to się przekonam.

    Zdaje mi się podłożem „obnażania” red. Jarosława Gugały, byłego ambasadora w Urugwaju jest postać Jana Kobylańskiego, wzorcowego antysemity, któremu odebrano tytuł konsula honorowego tamże.

  461. @Muszynianka
    „Zdaje mi się”

    Tobie się wiele zdaje, tylko co z tego.

  462. fidelio
    A co JK robił ze swoim bratem, gdy ten był prezydentem? Kierował nim z tylnego siedzenia. Już zapomniałeś meldunek złożony Panu Prezesowi, od czego zaczęła się prezydentura LK, czy telefony do brata, gdy trzeba było np. podpisać traktat lizboński?
    Oczywiście, z tą miotła to metafora, którą podsunął mi niechcący AF. Chyba że Duda to machiawellista, który przechytrzy Prezesa, ale myślę że wątpię, bo nie wygląda na takiego. Gada jak nakręcony wszystko, co kiedykolwiek wyartykułował Prezes i jego Sztab Mózgów.

  463. Nepotyzm w pałacu czyli Zosia Komorowska i jej fundacja:
    http://antyleft.salon24.pl/648654,zosia-komorowska-ta-ktorej-nie-znacie

  464. @mag
    „A co JK robił ze swoim bratem, gdy ten był prezydentem?

    Chyba nie jesteś na tyle głupiutka, że stosunki między braćmi bliźniakami zrównujesz z relacjami obcych sobie ludzi?

  465. @mag
    „Chyba że Duda to machiawellista, który przechytrzy Prezesa, ale myślę że wątpię, bo nie wygląda na takiego. Gada jak nakręcony wszystko, co kiedykolwiek wyartykułował Prezes i jego Sztab Mózgów.”

    Będzie to zależało tylko i wyłącznie od woli samego Dudy. Pozycja prezydenta daje mu niezależność od partyjnego backgroundu, on rozdaje karty w pałacu.

  466. Program Pospieszalskiego w którym miał być wywiad z Kukizem zawieszony do wyborów. #Zgoda i Bezpieczeństwo!

  467. @fidelio
    Panie mądrutki,
    szkoda czasu i atłasu na „dyskusje” z kimś, kto komentuje słowa Muszynianki, która pisze: „Zdaje mi się” w taki oto sposób : „Tobie się wiele zdaje, tylko co z tego”.
    Z tobą jest gorzej, bo ty WIESZ zawsze i wszystko. Tylko co z tego?

  468. stasieku
    Wybacz, chwilowo ci nie odpowiem. Spadam.
    Muszę trochę odpocząć od AF i fidelka.

  469. @mag
    „Panie mądrutki,
    szkoda czasu i atłasu na “dyskusje” z kimś, kto komentuje słowa Muszynianki, która pisze: “Zdaje mi się” w taki oto sposób : “Tobie się wiele zdaje, tylko co z tego”.
    Z tobą jest gorzej, bo ty WIESZ zawsze i wszystko. Tylko co z tego?”

    Zakpiłem po prostu z tego, że ktoś używa zwrotu „zdaje mi się” bo to oznacza po prostu „nie wiem, ale się wypowiem”. @Mag, nie chwyciłaś tego? To słaaaabo!

  470. spiesząc w sukurs …

    Każdy normalnie rozwinięty dyskutant na frazę „zdaje mi się” w odniesieniu do jego insynuacyjnych niedopowiedzeń i na poziomie magla, w którym kulturysta-narodowiec bez wykształcenia „obnaża” ambasadora i dziennikarza z 25-letnim doświadczeniem dałby jakieś uzasadnienie swojej być może zbyt szybkiego, choć ordynarnie sformułowanego zarzutu wobec Gospodarza bloga. Dałby jakieś zródło z opisem „obnażenia”, czyli łopatologicznie kiedy, gdzie i jakimi słowy Kowalski przywalił Gugale.

    Nie ten poziom mentalny, bo na słowo intelektualny nie ma tu zastosowania.

  471. Obejrzałem i wysłuchałem fragment wystapienia kandydata Komorowskiego w Gorzowie. Namolnie przynudzał – jak przymierzając dziś Pilzner vel Muszynianka. Ale równoczesnie odniosłem wrażenie, że go to własne przynudzanie cieszy a nawet nakręca. Ta przypadłość, owo nakręcanie się własnym przynudzaniem u kaznodziei często wystepuje.

    Własciwie tylko jeden moment wart był uwagi – gdy pomylił lubuskie z wielkopolską. Lubuskie nie przepada za wielkopolską więc głosów mu ta pomyłka głosów nie przysporzy. No ale mogłobyć gorzej bo gdyby Gorzów pomylił z Zieloną Górą to miałby kompletnie przechlapane. Tam takich pomyłek nie wybaczają.

    Pzdro

  472. No cóż każdy może zobaczyć co się @Muszyniance zdaje i porównać to z rzeczywistością, jaki problem? Oto nagranie programu z gęgającym jak uczniak Gugałą i Marianem, który przy nim wyrasta na giganta intelektu:
    https://www.youtube.com/watch?v=9qlYT0HgGmE

  473. Zdaje mi się także, miałam to na końcu języka, że Duda pytając o wypowiedź Komorowskiego na uroczystości upamiętniające mord w Jedwabnem, przeinaczając zresztą oryginalny tekst – o ile się nie mylę – chciał pozyskać, a raczej zapewnić sobie głosy wyborców M. Kowalskiego – raptem 77 tys. I stracił na tym. Ile głosów stracił, to się jeszcze okaże, chociaż szacunkowo niestety.

    Szacować mi się kiedyś zachciało, ilu blogowych agitatorów PiS zbłaźniło się antysemickim komentarzem. Sporo tego wyszło.

    Niemniej, w tej kampanii wyborczej ważniejsze są tematy i głosów pozyskiwania.

  474. Kartka z podróży 19 maja o godz. 17:38 informuje: – Tak na marginesie – na czele kolektywu “Razem” stoi Grodzka ze swą przyjaciółką Lalką.

    Kartko z Podróży
    Jeśli frontman’em czy frontwoman’em nowej partii lewicowej ma być ten stary komuch Bęgowski, to dla mnie oznacza, że naturalna próżnia, która powinna zdeterminować powstanie prawdziwego ugrupowania lewicowego znowu zostanie wypełniona guanem i to takim, na którym nic nie wyrośnie.
    Prawdziwa, nowa lewicowa partia powinna nie tylko zdystansować się od posteseldowskich dinozaurów ale też wystrzegać się celebrytów jak Kalisz czy ten stary komuch Grodzka, błaznów postpalikotowych ale też pilnować się by nie zostać spacyfikowanym przez podstarzałych już „lewicowych” harcerzyków z drużyny soroszowej, Sierakowskiego, Antoniego Michnika, Agnieszki Graff, Gduli czy sprzedawczyków typu Michalski.

    Pozdrawiam, Nemer

  475. Nemer

    Frontman czy czy frontwoman nie chyba jest odpowiednie określenia w odniesieniu do specyfiki kolektywu „Razem”.

    Z tego co czytałem wynika, że oni uprawiają polityke innego typu – taką oddolną, demokratyczną. To się nazywa „horyzontalna”

    W praktyce polega to na tym, że siadają w kręgu, po turecku, przedyskutowują do oporu wszystkie zagadnienia a gdy juz osiągną jeden punkt widzenia to wszyscy wprowadzają go życie – o ile im się chce oczywiście. Tak więc Godzka z Lalką mogą być co najwyżej moderatorkami kręgu a nie frontwomen’ami.

    Pzdro

  476. fidelio
    Mądry człowiek miewa wątpliwości, bo wie, że nic nie jest czarne albo białe i nasze oceny mogą być błędne.
    To mniej mądry uważa, że posiadł wszelkie rozumy, więc mówi: jest tak i tak, a nie inaczej. Tylko co z tego, że mówi?
    Adieu!

  477. @mag
    „Mądry człowiek miewa wątpliwości, bo wie, że nic nie jest czarne albo białe i nasze oceny mogą być błędne”

    Wątpliwości to co innego niż wysnuwanie skrajnych ocen i sądów bez żadnych podstaw. Doceniam ten rozpaczliwy szpagat, który tu usiłowałaś wykonać, ale rozumiem, że starość nie radość i nie wyszło. Trudno.

  478. Chyba nikt już poważnie nie traktuje sondaży przedwyborczych. Zresztą prasa europejska po I turze uznała, że wielkim przegranym zostały również sondażownie.

    Ale one jak się okazuje są bez winy, bo błedy w sondażach wynikają z zupełnie innej przyczyny. Jak pisze w Rzeczpospolitej Andrzej Stankiewicz – tekst „Komorowski w grze, ale Platforma już przegrała”:

    „Na kilka tygodni przed wyborami prezydenckimi do liderów PO zaczęły docierać przecieki z ośrodków sondażowych wskazujące na to, że coraz więcej ankietowanych odmawia udziału w sondażach. To był sygnał, że zbliża się nieprzychylny rządzącym polityczny front.”

    Tak więc sondaże są mylne bo ludzie ostentacyjnie odmawiają ankieterom odpowiedzi.

    Tekst Stankiewicza zresztą nie tylko z tego powodu jest wart uwagi.

    Oto następny fragment:

    „Wieczór wyborczy Bronisława Komorowskiego po pierwszej turze wyborów był krótki, trwał dosłownie kilkanaście minut. Parę okrągłych zdań kandydata zdumionego swą porażką, minorowe nastroje i szybki odwrót czołowych polityków Platformy. – Rozmawiałem tam z kilkoma ministrami – wspomina jeden ze współpracowników prezydenta. – Wszyscy jak jeden mąż mieli przekonanie, że naród jest niewdzięczny, bo nie rozumie ciężkiej pracy Bronka i ich samych dla Polski. Tyle że problem leży gdzie indziej: to ich rządy doprowadziły do tej klęski.

    W Pałacu Prezydenckim panuje takie właśnie przekonanie – że Komorowski płaci za nie swoje winy, że wkurzony naród wybrał się do urn nie po to, by się zemścić na nim, tylko na Platformie. – To wina Tuska – mówi jeden z doradców prezydenta, parafrazując popularne zawołanie PiS. – Gdyby to on nadal był premierem, Komorowski dostałby w kość jeszcze bardziej.

    Jeśli współpracownicy Komorowskiego się nie mylą, to jesienią czeka Platformę ciężka przeprawa w wyborach parlamentarnych. Bo wtedy wyborcy rozliczą Platformę za Platformę..”

    Całość pod linkiem

    http://www4.rp.pl/article/20150519/KRAJ/305199799

    Pzdro

  479. Przyczyn trzęsienia ziemi vel tsunami jest wiele

    Zupełnie jak z katastrofą smoleńską, tyle że tamta katastrofa była do uniknięcia, a jak już nastąpiła, to była nieodwracalna.

    Po wysłuchaniu dwojga gości Passenta mogę wyliczyć cztery:

    1. W Polsce pokutuje tradycja antypaństwowa, a dokłądniej rozbudzona jest nieufność do instytucji państwowych. Najlepszy przykład stanowi szkoła, która rzekomo nie jest przygotowana na przyjęcie 6-latków. Wiele obserwacji potwierdza, że szkoły były przygotowane. Ale jak tu oddać swoje pociechy w ręce nauczycieli, którym się nie ufa? Bo szkoła jest państwowa?

    2. Jest oligarchizacja w systemie politycznym, czyli w partiach szczebla krajowego. Bo w samorządach wiele się robi, od dołu inicjatywy śmigają, młodzi potrafi poprawić swój los. Ale w państwie polskim źle się dzieje i nie wiadomo co. Nie mają wpływu, jest mur blokujący wejście, czy to na działacza, czy z jednorazową inicjatywą, czy w ogóle nie ma dyskusji z nimi.

    3. „Salomon z próżnego nie naleje” – czyli PKB jest za małe, 55 procent tego co na Wyspach, więc tam z automatu wszystko jest lepsze, organizacja życia, świadczenia społeczne, możliwości zarabiania, czyli trzeba zaopatrzyć się w cierpliwość (?)

    4. Na koniec pojawiły się media, skomercjalizowane i trywializujące wydarzenia – rozpacz i bicie się w piersi, ale co z tym robić.

    Jeszcze jedną rzyczynę red. Gugała wyliczył, ale jakoś nie uzasdniono jej i raczej przepadła, bo faktycznie jest trudno uchwytna –
    5. brak konfliktu między pokoleniami. Uważam, że to jest dobry punkt, gdyż tradycja nakazuje, aby szanować ojca swego i matkę swoją, zatem wszelkie bunty zamiata się pod dywan. Nie ma konfliktu, wszystko jest cacy, kochajmy się, a jak nie to ojciec ma możliwość przywalenie w de, a ochoty na prawdziwy kompromis i zrozumienie w nim nie ma za grosz. I konfliktu nie ma, oficjalnie rzecz ujmując. A on faktycznie się tli.

    Tyle bez wchodzenia w detale i metody naprawcze. Niemniej sądzę, że czas pracuje nad tym przyczynami. Dodam tylko, że do oligarchizacji aparatu partyjnego przyczynia się właśnie PiS, Kaczyński Jarosław, a Duda jest jego prorokiem.

  480. @Muszynianka
    „5. brak konfliktu między pokoleniami.”

    Oczywiście, że jest. Właśnie obserwujemy starcie 40 latka Dudy z 60 latkiem Komorowskim. A na blogu przecież aż gęsto do dyktatury wrzeszczących staruszków, niestety nie tylko na blogu.

  481. fidelio
    Moje oceny były skrajne i sądy bez podstaw? Względem czego skrajne i o jakie podstawy sądów chodzi?
    Nie rozumiesz rzeczy podstawowej – nie chodzi o słowne przepychanki, przytaczanie mniej czy bardziej durnych wypowiedzi, pożal się boże, polityków, wyliczanie wpadek, licytowanie się na rozmaite kiksy, przewijanie taśm z podsłuchów (po to by jakaś gazeta ratowała swój tyłek, bo upada), kto kogo bardziej podsłuchał, tylko o refleksję, po co cały ten cyrk, zamiast choć odrobinę powagi.
    Rzecz nie w tym, kto kogo wykoleguje, czyli „zastąpi”, jakie mordy w sejmie i senacie będą miały przewagę, tylko chodzi chyba o coś więcej. O kraj! (za przeproszeniem , bo nie znoszę patosu).
    Mało że jesteś raczej niemądry, to jeszcze źle wychowany.
    „Rozpaczliwy szpagat”, „starość nie radość” – powiadasz?
    No, nie wiem, czy twoja mama ( nawet przy założeniu, że ja i ona mamy różne poglądy) byłaby z ciebie dumna.
    Ale już przynajmniej wiem, na jakich „zmianowych” mogę liczyć w IV RP.
    To już mój ostatni dla ciebie wykład, młody panie „zmianowy”,nie wiem na ile młody, bo może za stary jak na mojego syna.

  482. @mag
    „Moje oceny były skrajne i sądy bez podstaw?”

    Przecież chodziło o Muszyniankę.

  483. Czy można rozwalić Platformę bez oddawania władzy PiS

    Ew. może to być przepoczwarzenie, jak z poczwarki w motyla. Gdyż PiS ma te same cechy, przeciw którym ten bunt wybuchł, często nawet w większym nasileniu. Po co nam kolejne 2-5 lat przesilenia ideowego z odzyskiwaniem państwa przez aparatczyków PiS, i to z ideologicznym zacięciem, z IPN, TK i inne trybunały, NBP i inne banki, RPP i inne rady, KGHM i inne kombinaty, prokuratury itd.

    Czy udałoby się rozłupać „na trzy nierówne połowy”, które łącznie uzyskałyby w Sejmie więcej mandatów od PiSu i jego przystawek, i dwie albo trzy z tych kawałków utworzyłyby koalicyjną większość. Aż do następnych wyborów. To uzdrowiłoby partie i scenę z „oligarchizacji”, więcej referendów by się zwoływało, ludzie zainteresowali się polityką więcej niż hasłowo. A to nakłoniłoby media do podniesienia merytoryczności, może nawet jakiś edukacyjny kanał się wyłonił w sprawach społ.-ekon. i mechanizmach politycznych. I wtedy można byłoby swobodnie ogłaszać konflikty między pokoleniami i je dyskutować, oraz zaufanie do instytycji państwowych powoli by się podnosiło. Może nawet PiS udałoby się zepchnąć i ograniczać mu zakres oddziaływania.

  484. Jak czytam około 200 naukowców blokowało w samo południe bramę Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Była to akcja w ramach protest Komitetu Kryzysowego Humanistyki.

    Przed bramą ministerstwa, na świeżym powietrzu wykłady prowadzili prof. Przemysław Czapliński (krytyk literacki), prof. Ewa Graczyk (literaturoznawca), prof. Małgorzata Jacyno (socjolog) i prof. Andrzej Leder (filozof) – popularyzowany na tym blogu. Naukowcy sprzeciwiają się obecnemu systemowi finasowania nauki.

    Komitet protestacyjny rozesłał list ze swymni postulatami do obu kandydatów na urząd prezydenta.

    Kandydat Duda odpowiedział wspierając wszystkie postulaty komitetu protestacyjnego.

    Kandydat komorowski nie odpowiedział ponieważ wcześniej jego doradca jego doradca prof. Żylicz odradził mu to w aroganckim wobec zbuntowanych humanistów liście.

    Reasumując – Duda wspiera Ledera

    Pzdro

  485. Generalnie fajna sprawa, bo myślałem, że moje pokolenie nie załapie się już na falę rewolucyjnych buntów, miało być z górki. A tu taka miła niespodzianka, poczuć ten rewolucyjny dreszcz. Czuć go zwłaszcza w mediach społecznościowych, które są jego nerwem.

  486. Fidelio

    Ten wyczuwalny dreszcz polityczny o którym piszesz mnie na odmianę odmładza.

    Dobrze mi robi.

    Po wielu, wielu latach znów ten pobudzający dreszcz.

    Pzdro

  487. Nowa „Polityka” ma super okładkę, brawo brawo, well done 🙂 mam nadzieję że będzie ją dobrze widać w piątek, sobotę i niedzielę we wszystkich kioskach. He he. Zaczynając jak zwykle od deseru właśnie przeczytałam (cyfrowo) artykuł Janickiego i Władyki „O straszeniu PiS-em”, gorąco polecam. Chociaż strach się bać.

    A poza tym „magiel tu widzę ogromny”

    P.S. pozdrowienia dla Muszynianki.

  488. Jesli chodzi o ludzi, to zawsze sie znajda. I nad morzem ( o tamtejszych brakach kadrowych po nie daj boze wymianie prezydenta – ktos wspomnial) i w Belwederze. Jezuu, jakie byly braki kadrowe za pierwszej Solidarnosci, oprocz grupki intelektualistow, ktorzy przeciez do rzadzenia sie nie nadawali to omal kazdy fachowiec mial przerabany zyciorys. No i nie z powodu brakow kadrowych zakonczyl sie ten festiwal.
    Znam bardzo dobrze osobe, ktora pisala przemowienia samemu prezydentowi Kwasniewskiemu, dobre przemowienia. Co nie przeszkadzalo, ze owa osoba nie cierpiala tego farbowanego komucha. Ale nie potepiam, pracowac gdzies trzeba.

  489. Prezydent debatuje z damą lekkich obyczajów, vivat majestat!
    https://pbs.twimg.com/media/CFZhM0fWAAEK54J.jpg:large

  490. Może jeszcze jakieś rozmowy na szczycie z Ciccioliną?

  491. KzP 22:43,

    „Ten wyczuwalny dreszcz polityczny …
    Dobrze mi robi.
    Po wielu, wielu latach znów ten pobudzający dreszcz.”

    Kartka, sprawdzasz się w tej twórczości, nazwałbym to polityczno-erotycznej. Te odwołania do „dreszczy” wstrząsających Twoje ciało pozwalają lepiej zrozumieć te silne emocje jakie polityka w Tobie wciąż, po wielu latach, wywołuje. No i potrafisz to sugestywnie opisywać. Nie myślałeś żeby coś posłać do Harlequina? Wyobrażasz sobie te wypieki na twarzach licealistek czytających Twoje zwierzenia?

  492. Artoo

    Ale to Ty, zresztą nie pierwszy raz, tak erotycznie me komentarze odczytujesz. Czuję wpływ Emila Zegadłowicza.

    Z tym, że dreszcze nie z jednym się wiążą – w każdym razie mnie.

    Tu akurat miałem na myśli dreszcze politycznej emocji. Nie sądzę by akurat takimi dreszczami były zainteresowane licealistki czy czytelniczki Harlequinów z klasy średniej.

    Tym niemniej dziękuję za recenzję wskazującą, że moje komentarze inspirują do różnorodnych przemyśleń.

    Pozdrawiam

  493. Widzę, że debata nad debatą nieco zamarła.

    To może na dobranoc albo na dzień dobry troche dobrych wieści na zbliżające się przedwyborcze miesiące. Znów wrócę do tekstu Andrzeja Stankiewicza „Komorowski w grze, ale Platforma już przegrała” z dzisiejszej Rzeczpospolitej.

    Autor wskazuje, że upadek PO będzie się wiązał z rozmaitymi próbami przekupywania elektoratu. A to dobra wieść, bo ludzie potrzebują pieniędzy.

    Stankiewicz pisze:

    „Poza surfowaniem na fali Komorowskiego i – nieodzownym – straszeniem PiS Ewa Kopacz ma tylko jeden pomysł na przekonanie wyborców. To rozdawanie pieniędzy. Ponieważ Komisja Europejska zdejmie z Polski procedurę nadmiernego deficytu, rząd będzie miał większą swobodę w wydatkach. Już słychać o podwyżkach w budżetówce czy o obniżeniu podatków, choćby przez zwiększenie kwoty wolnej. Rząd wykonał też niespodziewaną woltę i zapowiedział wycofanie sprzeciwu dla prezydenckiego projektu ordynacji podatkowej wprowadzającego zasadę, że niejasności w przepisach mają być interpretowane na korzyść podatników, a nie fiskusa. Cel tych wszystkich działań jest jeden – doczłapać do wyborów, kupując sobie poparcie.”

    Tak wiec postepujący upadek PO oznacza dla krajan małe, wyborcze żniwa – nic tylko ich cisnąć.

    Pozdrawiam

  494. Okładka z Komorowskim byłaby znacznie prostsza i tansza.
    Tanczacy na krzesle w stroju szambelana Onufry jak pacynka wiszący na sznurkach miska Pinocheta Kamińskiego.
    Jak komuś zależy może sobie dodać tlum zamieszanych w afery dzialaczy PO.

  495. NeferNefer
    18 maja o godz. 9:13
    …..
    Ja zagłosuję na Komorowskiego oczywiście i szczerze mówiąc żadne debaty nie są mi potrzebne.

    @pawel markiewicz
    Nie wyobrażam sobie Dudy w towarzystwie Obamy albo na uroczystej, dajmy na to, kolacji u królowej Elżbiety.
    ….”

    Wybierajac obytego w swiecie znajacego jeyki obce doktora prawa Dude

    ma sie przynajmniej gwarancje, ze bedzie z Obama rozmawial plynna angielszczyzna.
    Anie dukajac po rosyjsku.

    Nie poklepie Krolowej po ramieniu czy po plecach i nie wyrwie jej filizanki z herbata.
    .
    Nie nazwie Michelle Obamy czarnym kaszalotem I nie przywiezie Obamie ryngrafu z autografem Pinocheta.
    Oraz raczej watpie zeby Duda wskoczyl w Bialym Domu na krzeslo by wymachujac przemycona kielbasa odtanczyc poloneza.

  496. pirex2000

    „I choćby przyszło stu Karolaków I każdy zjadłby trzy miski flaków
    I choćby nie wiem jak się wytężał.
    Nie popchną Bronka – taki to ciężar.

    I choć popychać będzie Majchrowski Ciągnąć Saleta i Korzeniowski –
    Nie dadzą rady podsadzić Bronka
    Puści on tylko głośnego bąka.

    I choćby Holland to filmowała Z Wajdą i Kutzem ekipa cała.

    Choćby Olbrychski machał szabelką Gorzały pijąc butelkę wielką

    A Penderecki wspólnie z Rubikiem By napisali piękną muzykę i choćby film ten zdobył Oscara
    Bronek to kicha, obciach i siara.”

  497. Kartka z podróży
    20 maja o godz. 0:29
    Widzę, że debata nad debatą nieco zamarła.
    =============================================
    Zamarła. Bo jest durna i nudna jak z flaki z olejem.
    Jak bezrozumni są obydwaj kandydaci, jednakowo Bronek i Andrzej.
    Dopiero po tej makabrycznej katastrofie w Krakowie to zrozumiałem.
    Rozjechanych 17 aut, wiele kalek. Kierowca trzeźwy, nie wie , dlaczego
    tak się stało. Samochód, przeznaczony do przewozy złomu. Co on tam
    robił z tym gratem? O to nikt nie zapytał?! W centrum miasta.
    Nikt , nie zapytał kierowcy, czy zjadł cokolwiek od samego rana?
    Czy nie otrzymał od szefa dyrektywę; jak nie przywieziesz złomu, to nie dostaniesz wynagrodzenia za tę jazdę.
    Nasz piękny kraj jest ogołocony ze złomu. Żeby tylko ze złomu. Jego obywatele nie mają gotówki, są biedakami. Jak to się stało, lepiej Wam to wytłumaczy @wiesłwa59, jak będzie chciał. Proszę Go o to wyjaśnienie.
    Polskie ludzie nie są w stanie tego zrozumieć. Z tej biedy.W którą zostali wpędzeni, przez politycznych przygłupów. Ekonomicznych także

    Wróćmy do kierowcy. Człowiek głodny, może stracić świadomość, na
    sekundy. To z fizjologii naszego ustroju wynika. Ze zmęczenia także.
    Jak zawartość cukru we krwi spada, poniżej odpowiedniego poziomu. Każdy z nas , ma ten poziom zagrożenia w innym miejscu. Wiele czynników się na to składa.
    Wieczorem, na Polsacie, plus- minus, dyskutują ze sobą policjant z gwiazdkami i dziennikarz samochodowy, Zientarski. Rzecz dotyczy
    wygłupu poselskiego, dotyczącego zabierania kierowcom praw jazdy.
    Czy może być COŚ bardziej durnego, idiotycznego, kretyńskiego?
    Jak ten pomysł.
    Przyszło mi na myśl, że nasi kandydaci, nigdy, w żadnych warunkach,
    nie są w stanie rozszerzyć swojego myślenia o całokształt problemu:
    dotyczący kierowcy z Krakowa i tych wszystkich kierowców, którym
    zabrano prawo jazdy.
    Nasi kandydaci nie mają pojęcia, o tym, co trzeba zrobić,żeby
    zabezpieczyć byt elektoratu. Nawet nie próbują o tym dyskutować.
    Bo myślą tylko o korycie, a nie o jego zawartości.
    Z głodu zdechniemy przy takich geniuszach intelektu.
    Tu na tym blogu, również o tym się nie dyskutuje.
    A zagrożenie wisi, jak miecz D.

  498. Jak się nie ma co się lubi,
    To się lubi co się ma .
    Ale określanie możliwości wygrania wyborów przez PiS jako rewolucji , to już raczej nadinterpretacja.
    Czy tu aby ktoś ,w płonnej nadzieji, nie myli początków parkinsona z ostatnimi dreszczykami emocji.

  499. Artyści wznoszą się na wyżyny, aby wygrało mniejsze zło.
    Młynarski sra marmurem.
    Liczę na cud

    Nienormalni i normalni,
    skołowany polski ludu,
    Rodacy nieobliczalni,
    żyjący w krainie cudów.

    Nowa czeka nas atrakcja,
    którą tak bym zdefiniował,
    szykuje się demokracja
    policyjno-wyznaniowa.

    Na nowego Prezydenta,
    co podkreślam w tym wierszyku,
    będzie wpływać Trójca Święta
    ustami swych urzędników.

    I nareszcie, piękna sprawa
    w skali makro, w skali mikro,
    można będzie z mocy prawa
    zapuszkować za in vitro.

    A kto spyta – Co jest grane?
    Nie pasuje do winietki,
    się odwiedzi go nad ranem
    i założy bransoletki.

    Więc rozsądek zdrowy wyzwól,
    byś nie musiał się przekonać,
    jak z pomocą populizmu
    robi z ciebie się balona.

    By uniknąć tego losu
    i by nie mieć gigant kaca,
    wyjdź więc z domu i zagłosuj,
    to jest niezbyt ciężka praca.

    Frekwencję uaktualnij,
    zmień jej procent i oblicze.
    Jesteśmy nieobliczalni
    i ogromnie na to liczę.

  500. Andrzej Falicz
    ===========
    Mam pytanie: kto wymyślił tę kretyńską, moim zdaniem,
    inwestycję, polegającą na zatopienie w Łodzi , dworca kolejowego
    Łódź Fabryczna, 15 metrów pod ziemią?
    Za moich czasów, jak mieszkałem w Łodzi ten dworzec był moim
    oknem na świat. To było wtedy, jak Andrzej F, ledwo wychodził
    z pieluch.
    Ten dworzec był zaprojektowany wybudowany jeszcze za cara.
    Jeszcze za moich czasów , zastanawiano się, jak połączyć Dworzec
    Fabryczny/połączenie z Koluszkami i Warszawą/ z Dworcem Kaliskim.
    Połączenie tramwajowe w tym celu zastosowano. Miało numer 12,
    zostało zlikwidowane, ze względu na małą frekwencję.

    Dlaczego korporacyjność jest tak bezwzględna. Tak chce dokuczyć
    mieszkańcom Łodzi. Tylko po to, że by ich zmusić do odwiedzenia domu handlowego, który ma być zainstalowany na wierzchu. To słaby powód.

    Andrzeju! Mnie się wydaje ,że chodzi tu o 10 procent, który zwyczajowo przysługuje inwestorowi i nie tylko – ze strony wykonawcy inwestycji.
    Andrzeju. Były tam problemy z wodą, która zakłóciła inwestycję.
    Jak sobie z tym poradzono? Ile to kosztowało?

    PS dzisiaj, z tego co wiem, DW.Fabr. służy do transportu siły roboczej z Warszawy do Łodzi i odwrotnie, Fabryki są polikwidowane. Tej prawdziwej siły roboczej nie potrzeba dowozić i odwozić. Ruch tam był mizerny
    ostatnio. Miasto Łódź się wyludnia. Epoka styropianowej wolności
    wydmuchała co najmniej 100 tysięcy ludzi, z tego miasta.A może więcej.

  501. Inni także srają marmurem.
    W ODPOWIEDZI PANU WOJCIECHOWI MŁYNARSKIEMU; „BUL” GARDŁO ŚCISKA

    Nie jestem już żaden smarkacz,
    brodę pokryła siwizna.
    Nie zagłosuję na Bronka,
    Bo zbyt mi droga Ojczyzna!

    Niejeden ciężar na barkach
    Dźwigałem, znosiłem trudy.
    Nie zagłosuję na Bronka,
    Bo dość mam kłamstw i obłudy.

    Gdy spytasz mnie, niedowiarka,
    Dlaczego? Wyznam ci szczerze:
    Nie zagłosuję na Bronka,
    Bo w żadną zmianę nie wierzę.

    Skąd wiem, że wybór niedobry?
    Nie wierzę w zmiany oblicza,
    Bo nie chcę znowu „Niesioła”,
    ni drania Sienkiewicza.

    Bo nie chcę mieć prezydenta,
    Co straszy patriotę,
    a w każdym widzi mochera,
    i pluje na polską biedotę.

    Na Bronka nie oddam głosu
    Za czasy, gdy był agentem,
    Za ten upadek etosu,
    I koalicję z Nałęczem.

    Za to, co wciska ludowi,
    na co pozwala i sprzyja.
    Za to, co głosi Lasek
    I plecie „telewizyja” .

    Za sieć podsłuchów i haków,
    ludowi walki wydanie,
    Za to, że skłócił Polaków.
    A tak postępują dranie.

    Dziś w duszy mej zakamarkach
    Odkrywam decyzji sedno:
    Nie zagłosuję na Bronka
    Bo nie jest mi wszystko jedno.

    Wybaczcie drwinę i sarkazm,
    Odporność z wiekiem się zmniejsza.
    Nie zagłosuję na durnia,
    OJCZYZNA JEST NAJWAŻNIEJSZA!

  502. Wcześniejsze dzieło Młynarskiego.
    Wojciech Młynarski przed 2 turą:

    „Nie jestem już żaden smarkacz,
    Łeb mam pokryty siwizną.
    Nie zagłosuję na Dudę
    Bo zbyt cię kocham Ojczyzno!
    Skąd wiem, że wybór niedobry?
    Nie wierzę w zmianę oblicza
    Nie chcę powrotu Ziobry,
    I teczek Macierewicza.
    Na Dudę nie oddam głosu!
    Pamiętam, Jarka premierem,
    I kpiny z demokracji
    I koalicję z Lepperem.
    Nie chcę mieć znów premiera
    Co straszy Ruskiem i Żydem
    Co ciągle dzieli Polaków
    I może zaszczuć jak Blidę.
    Za kłamstwa i pomówienia,
    Prawdę, mgłą sztuczną okrytą
    Za skłócanie rodaków
    Za IV Rzeczpospolitą.
    Za „Tusk ma krew na rękach”,
    A memu Bratu Chwała!
    Za wrzaski nad trumnami
    I nogę generała!
    Za propagandę, która nie łączy, ale dzieli.
    Za żądania pomników z kieszeni obywateli!
    Za marsze z pochodniami,
    Jazdę „po trupach do celu”,
    Za negowanie wyborów
    I PROFANACJĘ WAWELU!!!!
    Dziś w duszy mej zakamarkach
    Odkrywam decyzji sedno:
    Nie chce powrotu PiS-u,
    Bo nie jest mi wszystko jedno!”

    Wojciech Młynarski
    12 maja o 17:

  503. No i jak tu dreszczy rewolucyjnych od rana nie czuć skoro w mediach kanonada jak przy oblężeniu.

    Redaktor Michnik grzmi w swym organie w obronie demokracji, na portalu Polityki straszy czytelników ponura twarz antydemokratycznego Prezesa a kandydat Komorowski rzuca na szalę zwycięstwa zmiany w prawie emerytalnym. To co niemozliwe staje się na naszych oczach mozliwe – oczywiście w warstwie deklaratywnej.

    Rewolucja!

    Pzdro

  504. Żeby nie złapać syfa. Poważnie mówię.
    Dobrym odżywianiem można się obronić przed nim.
    Tak się szczęśliwie składa, że od syfa w głowie, także.

    Tam oni kłamią trochę w tym linku.
    Jak to media.
    Najlepszy tłuszcz jest z gęsi, indyka – to dla bogatego Żyda, Francuza, Niemca. Dla biedoty wystarczy słonina …z wieprzka. W ostateczności,
    może być żółtko, jaja kurzego.

    Tluszcze som zdrowe Shocked http://dziewczynydajarade.wp.pl/title,Nie-boj-sie-tluszczow,wid,17532025,artykul.html?smfuncrvgticaid=114e58

    PS żeby dowiedzieć się dlaczego tłuszcz jest taki dobry. Należy wpisać
    słowo, immunologia,
    w wyszukiwarce http://www.forum.dr-kwasniewski.pl

  505. Najpopularniejszą „rewolucyjną” kiełbasą wyborczą staje się reforma reformy systemu emerytalnego. Geriatryczna coś ta polska rewolucja.
    Jaki kraj taki obyczaj i taka też rewolucja.

  506. Waclawie,

    Najprosciej by bylo odpowiedziec, ze wielka inwestycja byla potrzebna Lodzi by wyrwac jak najszybciej i jak najwiecej z europejskiej kasy.
    Po ta okazja sie juz nie powtorzy!

    Bo robota, bo podatki, bo okazja zarobic itd itd.
    Wsrod morza aquaparkow i lotnisk ten projekt wcale nie jest taki glupi.

    Oczywiscie jak PO doszlo do wladzy to cala para poszla w to by poupychac swoich ludzi i zeby ukrecic lody.
    I pociag europejski odjechal!
    Bo stracono ze 3 lata na rzezbienie schodow do koryta zapominajac o korycie.

    Zostalo pare kawalkow z calego Nowego Centrum Lodzi.
    Generalna koncepcja swiatowej slawy urbanisty Kriera – jeszcze zatwierdzona przez byla Rade Miasta – poszla do kosza.
    Wspaniale pomysly i idee.
    Wszystko powiazane logicznie.
    Poszlo sie j…ac.
    Dzieki PO.

    Mamy teraz podziemny dworzec.
    Otoz Waclawie podziemny dworzec jest konieczny by poprowadzic tunel srednicowy pod Lodzia.
    Inaczej mowiac Lodz Fabryczna zamiast jak Rosjanie chcieli byc rampa wywozowa dla bawelny idacej na cale rosyjskie imperium ma sie stac stacja na szlaku Moskwa – Berlin.

    Malo tego – Szanghaj Londyn i Lizbona.
    Bo takie plany tez sa.

    A ze sie Amerykanom nowe imperium euroazjatyckie nie podoba no to mamy narazie klops.

    Lodz Fabryczna w projekcie Y miala stac sie glowna stacja obslugowa Kolei Wyzszych Predkosci (w Polsce) z calym zapleczem etc.
    Tu akurat moje pelne uznanie dla Pana Grabarczyka!

    Oznaczac to mialo 30 minut do Warszawy i 2 godziny do Berlina.
    Lodz miala stac sie CENTRUM miedzy wschodem i zachodem.
    Mozna by bylo bez problemu pracowac w Berlinie nie mowiac o Warszawie lub stworzyc znacznie tansze niz w Berlinie i Warszawie centrum mieszkalno -obslugowe dla biznesu, kultury itd.

    Moge Ci dac linki to sobie poczytasz wiecej Waclawie.

    Tak przy okazji pieluch ja mam lat 57-em.
    Dworzec w dziecinstwie prawie , ze widzialem z PKWN gdzie mieszkalem
    A Ty jesli wolno spytac ile masz lat?

  507. A ja tam uważam, że okładka „Duda w pakiecie” jest bardzo trafna i zasadna. Nie wiem, czy w tym pakiecie jest też Szczerski ale przypomnę, że ma być on „Pierwszym” w kancelarii Dudy (bo to słyszałem z ust samego Dudy) od spraw zagranicznych. Jest to gość, który uważa, że w Senacie powinien zasiadać „epidiaskop”, czyli jest to kretyn nie specjalnie się różniący od tego debila Brauna, który przekonany jest, że wielkość Polski da się wymodlić, byle modlitwa była dostatecznie żarliwa.

  508. Andrzej Falicz g.6:41
    Najlepszy dowód na to, co fanatyzm robi z mózgiem -jak by nie było- inteligentnego mniemam pana architekta, to tekst, który wklejasz na różnych blogach, autorstwa jakiegoś pisowskiego troglodyty (chyba, na szczęście, nie twój), bo głupi i niesmaczny.
    „Choćbyś się nie wiem jak natężał”, nieprzekonanych na pewno nie przekonasz, zwłaszcza za pomocą takiej prymitywnej agitki, a przekonanych nie musisz.

  509. Bywalec 2

    „Geriatryczna coś ta polska rewolucja.”

    No i co zrobisz?

    Nawet legalizacja marihuany którą wsparł wczoraj u młodzieniaszka Wojewódzkiego kandydat Komorowski ma dotyczyć tylko starych bo odnosi się do leków na starcze choroby. Na przykład na drżaczkę Parkinsona o której wyżej wspomnialeś.

    Tak więc „słodkimi owocami wolności” które niesie rewolucja mozna tu się delektować tylko na starość.

    Pzdro

  510. Nemer g.10:51
    Ta okładka to świetna ilustracja Wielkiej Zmiany, której oczekuje po Dudzie i PIS „rewolucjonista”, Kartka z podróży.

  511. Tasma!

    Wyglada, ze musze przerobic i uaktualnic dodajac Mlynarskiego:

    „I choćby przyszło stu Karolaków I każdy zjadłby trzy miski flaków
    I choćby nie wiem jak się wytężał.
    Nie popchną Bronka !
    taki to ciężar.

    I choć popychać będzie MLYNARSKI
    Ciągnąć Saleta i Korzeniowski –
    Podsadzic Bronka nie dadza rady
    Bo nieruchawy

    I choćby Holland to filmowała Z Wajdą i Kutzem ekipa cała.
    Choćby Olbrychski machał szabelką
    gorzały pijąc butelkę wielką

    A Penderecki wspólnie z Rubikiem
    By napisali piękną muzykę
    i choćby film ten zdobył Oscara
    Bronek to kicha, obciach i siara.”

  512. @mag, 10:51
    Pierwszy post który przeczytałem, „wyjął mi z klawiatury” myśl, która chciałem wyrazić w apelu do ‘AF’.
    Ujmę tę myśl bardziej dosadnie.
    Przez lata agitatorzy PIS (w tym składzie na czele ‘AF’) bredzili i granatach a o Tusku, zamiast punktować jakieś jego wady polityczne, gadali że ‘rudy’, że ‘głupi’, że najgorszy z możliwych’ zaprzeczając faktom, które widział najgłupszy czytelnik.
    „Jaka agitacja, taki elektorat” – że wykorzystam z uporem przekłamywane zdanie p. Komorowskiego.
    Pozdrawiam o poranku i czytam wcześniejsze.
    Nara

  513. Nemer

    A powiedz szczerze, czy ta wspomniana okładka z Polityki budzi w Tobie jakieś emocje?

    Bo ja się nad tym zastanawiałem i po namysle muszę przyznać się, że ona nie budzi we mnie najmniejszych emocji – ani negatywnych ani pozytywnych. Ona po mnie jakoś tak spłynęła nie pozostawiając emocjonalnego śladu.

    Zresztą jakiś nieemocjonalnych refleksji też we mnie wzbudziła. Własciwie jedyną refleksą było to, że nic nie odczuwam patrząc na ten pisowski klin z Dudą na szczycie.

    Pzdro

  514. Mozna zrobic Bronka w pakiecie.

    Na gorze ciagnie sznurki Pinochet Kaminski
    a na dole stetryczali emerytowani generalowie po Moskiewskiej Akademii Sztabu jak szogun Koziej.

    Bronek drzemie po dwoch niezwyczajnej dla niego pracy.
    Drzemie dlugo…kolejne 5 lat.

  515. Po dwoch tygodniach niezwyczajnej dla Bronka pracy.
    Drzemac bedzie conajmniej 5 lat.

  516. Jezusie Nazareński!
    ‘Taśma’, ‘Wacław1’ i ‘Falicz’ od rana, lekko zabarwieni ‘Kartką z podróży’.
    Idę na miasto.
    Dobrze, że ‚Nemer’ zauważył męża stanu, Szczerskiego.
    To by było towarzycho!
    I Macierewicz w przebraniu…

  517. Mag

    O skąd ten pomysł, że oczekuję od kandydata Dudy jakiejś Wielkiej Zmiany?

    Czy mogłabyś mi podać jakiś cytat z mych komentarzy potwierdzający oczekiwania o których piszesz.

    Pzdro

  518. Mag,
    problemem jest, że to nie Duda i PiS wygrywają a Platforma i Komorowski przegrywają. I to z kim?
    Jaką nędzę muszą reprezentować, jaką fatalną jakość sprawowania władzy, PO przez 8 lat a Komorowski przez 5, że muszą obawiać się przegranej z takimi przeciwnikami.
    Podejrzewam, że żadnej refleksji poza taką, jak wykuglować kolejne zwycięstwo, w nich wzbudzić się nie da.

    Żal d.pę ściska, że nie ma siły politycznej, która mogłaby stanowić racjonalną alternatywę dla tej politycznej nędzy i POwskiej i PiSowskiej.

    Pozdrawiam, Nemer

  519. Stasieku,

    Nigdy mi nie przeszkadzalo, ze Tusk rudy.
    Lubie rudych i nawet moj syn rudawy jest.

    Niepotrzebnie insynuujesz.
    Daruj sobie prosze.
    Pisalem bardzo wiele konkretow o wadach Tuska i PO.

    Jego postura mogla sie pojawic jedynie gdy milosnicy PO na tym blogu rechotali w najlepsze jaki Kaczynski maly…bo Tuska jest gigantem 3 centymetry wyzszym …

  520. Czy Mlynarski plodzac obrzydliwa agitke w stylu poetow czasow stalinowskich

    nie zauwazyl iz
    Kaczynski uznany zostal przez spolecznosc zydowska za najwiekszego polskiego przyjaciela Zydow
    a Ruskiem straszy od rana do wieczora Komorowski?

  521. Kartko z Podróży,
    ten „Duda w pakiecie” oczywiście również we mnie nie wzbudził jakiegoś szoku, bo przecież od dawna wiedziałem, że tak jest, bo jest.

    Mnie cały czas nurtuje pytanie, czy ewentualne zwycięstwo Dudy będzie trampoliną dla PiS, czy wręcz przeciwnie. Przykład z 2007 roku mówi, że Olo „Filipińczyk” bredzi, bo nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do twierdzenia, że prezydentura PiSowi pomoże. Właśnie ten „pakiet” na żywo, do jesieni, może stać się wystarczającym argumentem, by PiSowi całej władzy nie oddawać.
    Nie jestem prorokiem, nie wiem, dlatego chyba zostanę w domu.

    Pozdrawiam, Nemer

  522. Nemer (10.51),

    zwięźle i dosadnie.
    Mnie się jednak wydaje, że topowa większość także jest gotowa leżeć krzyżem żeby czerpać ze źródełka władzy.

    Pozdrawiam

  523. @Nemer
    „Kartko z Podróży,
    ten “Duda w pakiecie” oczywiście również we mnie nie wzbudził jakiegoś szoku, bo przecież od dawna wiedziałem, że tak jest, bo jest.”

    Nie wiem czy się nie mylę, ale czy tam na okładce nie jest ks. Oko? Myślisz, że Duda go zatrudni w kancelarii? Przecież to nonsens, to zwykła szczujnia jest.

  524. Rozmowa Wojtunik – Bieńkowska pokazała gdzie jest realna patologia, a nie ta urojona, pompowana irracjonalnym strachem przez media pokroju Polityki czy GW. Nie rozumiem jak inteligentni ludzie mogą tego nie widzieć.

  525. Nemer

    Ja odebrałem tę okładkę dosłownie.

    To jest klin – narzędzie. Z ostrzem Dudą. Tak więc redakcja Polityki pyta: „Czy do rozkuwania państwa chcesz użyć takiego klina?”

    Narzędzie nie jest w tym kontekscie wartością samo w sobie. Nie jest celem. Wartością jest rozkuwanie państwa.

    Jeśli się chce rozkuwać to państwo (wola jest to najistotniejsza) mozna oczywiście dyskutować o doborze skutecznych narzędzi – klinów. Można wybrzydzać.

    Ale to lipny dylemat, bo po prostu w tym przypadku innych narzędzi nie ma.

    Pzdro

  526. Fidelio

    „Przecież to nonsens, to zwykła szczujnia jest.”

    Oczywiście, że to przekaz histeryczny – na budzenie leków. Ale wyżej, w komentarzu spróbowałem tę histerię nieco zracjonalizować.

    Pzdro

  527. Zabawne byloby pokazac rzad Kopacz w pakiecie gdzie pani pediatra stoi obok „debila”
    Piechocinskiego.

  528. Desperacka zapowiedź zreformowania dokonanej wcześniej reformy emerytalnej którą zaproponował o świcie Kandydat Komorowski rozbawiła Millera.

    Za Onetem:

    „- Prezydent nie musi takiego projektu składać, taki projekt jest od dawna, to projekt SLD. Zakłada on wprowadzenie możliwość przechodzenia na emeryturę po 40 latach stażu pracy dla mężczyzn i 35 dla kobiet p owiedział Leszek Miller podczas dzisiejszego briefingu prasowego. Dodał, ze SLD oczekuje na stanowisko Ewy Kopacz, bo „kiedy rząd PO-PSL przedłużył wiek emerytalny, słyszeliśmy, że to konieczne, bo system się załamie i emeryci będą leżeć głodni i umierać na chodnikach.” – powiedział Miller. – Jak rozumiem, prezydent nie zgadza się ze swoim zapleczem politycznym. Dlatego chcemy usłyszeć opinię PO. Walka o wprowadzanie zasady, aby staż pracy decydował o przejściu na emeryturę jest długa. To projekt SLD i OPZZ został odrzucony przez PO i PSL na początku kadencji z argumentacją, że nie może być uchwalony – przypomniał przewodniczący SLD.”

    I zbulwersowała co bardziej prostolinijnych neoliberałów – tych, którzy się nie zorientowali, że to jajca przedwyborcze.

    Chłopaki z Centrum Adama Smitha żadają w necie wyliczeń kto i ile za to zapłaci.

    Pzdro

  529. Duda w debacie poświadcza nieprawdę – sprzedano polski grafen
    Duda podczas debaty powiedział:
    „Słynny grafen został sprzedany i okazuje się, że będzie produkowany w Wielkiej Brytanii. Jak mogliśmy stracić tak wspaniały polski wynalazek? Jak można było do tego dopuścić? Ile myśli młodych naukowców, myśli technicznej ląduje u nas na półce niewykorzystanej? Ile myśli innowacyjnej? Polska gospodarka ogromnie tej innowacji potrzebuje.”

    Po pierwsze w Polsce opracowano inną technologię wytwarzania grafenu, mocno odmienną od brytyjskiej. Po drugie aktualnie ta polska technologia jest patentowana w kluczowych krajach rozwiniętych.
    Po trzecie, jak dotychczas naukowcy, którzy opracowali tę technologię w Polsce ani słowem nie wspomnieli nie tylko o jej sprzedaży, ale o jakimkolwiek zamiarze sprzedaży.

    Po czwarte badania nad wytwarzaniem grafenu prowadzone są w szeregu laboratoriów na świecie. Grafen jest wytwarzany na sprzedaż. Różne metody wytwarzania dają grafen o różnej jakości.

    Duda powtarza, co mu wciskają sztabowcy, a sztabowcy niedouczeni i niedoinformowani.
    Tak to jest, gdy na łapu capu kleci się wypowiedzi dla Dudy. Duda w tym przypadku był tylko przekaźnikiem i żadnej jego winy nie ma w tym, że poświadczył nieprawdę.

    Grafen odkryli rosyjscy naukowcy w GB w 2004 r. Dostali za to Nobla w 2010 r.

    Grafen dotychczasowy, to nie jest materiał objętościowy, tylko jedna warstwa atomów węgla osadzona na określonym podłożu, która ma nadzwyczajne właściwości (do wykorzystania w elektronice). Trudności w wytwarzaniu grafenu są związane z osadzaniem tej jednej warstwy atomów na wybranym podłożu. To jest niezwykle finezyjna technika.

    Budowę objętościową „grafenową” ma grafit. Kostka grafitu składa się z miliardów miliardów takich jednoatomowych warstw, jak w grafenie. Obrazowo mówiąc grafit, to miliardy grafenów, tylko że zlepionych ze sobą chaotycznie, w sposób nieuporządkowany, nie mających tak cudownych właściwości jak grafen-pojedyncza warstwa atomów węgla.
    Pzdr, TJ

  530. Andrzej Falicz
    ======================================
    dobijam do 72.
    Nic się nie pomyliłem z tą genialną inwestycją.
    Ta darowizna unijna jest zmarnowanym pieniądzem.
    Bez korzyści.
    Błazenada europejska. Drogo ją będzie kosztować.
    Trasę średnicową już przed wojną zbudowano, a nawet dwie.
    Jedno rozwidlenie zaczyna się od Koluszek, a drugie od stacji
    Łódź -Widzew.
    Jeden wielki kant.
    A w jakim stanie jest inwestycja?Dawno nie byłem w Łodzi.
    Jak z tą wodą wyszło?.
    Zbudowano również trzecie rozwidlenie, okrążające Łódź ,
    w kierunku na Zgierz i Kutno.

  531. Nemer 11:09
    Z przykrością muszę ci przyznać rację. Nędza polityczna PIS jest przytłaczająca tym bardziej, że od lat napędza tym samym nędzę PO, która nieprzesadnie musiała się wysilać, mając tak beznadziejną opozycję (kompletnie niemerytoryczną, a wyłącznie awanturniczą), jednocześnie pozwalając jej na różne hocki-klocki w rodzaju Zespołu Chorobowego Macierewicza od Zamachu Smoleńskiego (w iluś tam wersjach wzajemnie się wykluczających).
    Faktycznie, żal d… ściska, że światełko w tunelu ledwo mryga ( a to Kukiz a to Razem, ale bardzo jeszcze nieskładnie, dopiero na etapie tworzenia).
    Czuje jednak w kościach, że to ostatnie podrygi tego duopolu, choć mam świadomośc , że to potrwa.
    Jeszcze się pobujamy w tym chorym towarzystwie.

  532. Mag

    „Czuje jednak w kościach, że to ostatnie podrygi tego duopolu, choć mam świadomośc , że to potrwa.”

    O ile potrwa to dzięki Tobie.

    Pzdro

  533. Kukiz:

    „Ja postanowiłem osobiście wrócić do korzeni. Jeżeli pan prezydent przyjedzie do Lubina, nie będzie bał się ludzi… To my jesteśmy od stawiania warunków a nie sztab pana Bronisława Komorowskiego. To jest walka o nasze głosy, a nie moja walka, by zasiąść na salonach.”

    „Dostałem przed chwileczką od kolegi SMS, czytam: „Debata w Lublinie z udziałem Kukiza może się odbyć, pod warunkiem, że będzie w Warszawie i bez Kukiza.”

    „A co do sztabu Komorowskiego, to nie może być tak, że wszystkie pytania są przygotowywane, wszystkie pytania są nauczone, wyuczone.”

    http://wpolityce.pl/polityka/245123-kukiz-ujawnia-szczegoly-negocjacji-w-sprawie-debaty-sztab-komorowskiego-chce-znac-wszystkie-pytania-wczesniej

    Bronek jest tchorzem!!!

  534. Tejot

    „Duda powtarza, co mu wciskają sztabowcy, a sztabowcy niedouczeni i niedoinformowani.
    Tak to jest, gdy na łapu capu kleci się wypowiedzi dla Dudy. Duda w tym przypadku był tylko przekaźnikiem i żadnej jego winy nie ma w tym, że poświadczył nieprawdę.”

    Jestem pod wrażeniem Twojej troski o jakość kampanii kandydata Dudy. „Balans” na wysokim poziomie. Brawo!

    Pzdro

  535. Ciekaw jestem jaką wizję prezydentury Dudy mają Kartka i Fidelio.
    Z ich dotychczasowych wpisów , jak słusznie zauważył Kartka w swojej odpowiedzi dla Mag, nie można tego wyczytać.
    Ograniczają się one raczej do krytyki Komorowskiego i nazywania krytyki Dudy; szczujnią.
    Czasami piszą coś o rewolucji i dreszczykach, ale jak zapytać gdzie ta rewolucja i skąd ten dreszczyk , to dostaje się odpowiedzi na temat leczniczych właściwości marihuany.
    A więc Panowie śmiało czego oczekujecie od Dudy ?
    Nie dajcie się zaszczuć !!!

  536. @Nemer
    20 maja o godz. 11:21

    Podobnie to widzę. Za najbardziej wskazany uważam rozpad PO i PiS oraz powstanie na ich gruzach nowych ugrupowań rzeczywiście odzwierciedlających interesy i światopoglądy różnych grup wyborców. Trudno mi jednak powiedzieć, która opcja, tj. prezydent Duda czy prezydent Komorowski, będzie temu bardziej sprzyjać. Na przykład nie wiem, w co grają Panowie Nowocześni-Pe-El, którzy deklarują chęć odebrania części elektoratu PO w jesiennych wyborach. Czy wybór prezydenta ma dla nich jakiekolwiek znaczenie? Jednego dnia występują przeciwko Komorowskiemu, drugiego – za. Dlatego nie zamierzam głosować w drugiej turze.

  537. @Bywalec
    „Ciekaw jestem jaką wizję prezydentury Dudy mają Kartka i Fidelio.”

    Taką jak przedstawia to Polityka pisząc o europośle Dudzie:
    „Tak publicyści „Polityki” scharakteryzowali: Andrzej Duda (PiS) – jeden z najaktywniejszych posłów, jego wypowiedzi na sali obrad plenarnych dotyczą prawie wyłącznie ustaw i stanowionego prawa, nie są zaś oświadczeniami „na każdy temat”, bez ładu i składu. Wiceprzewodniczący Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, rzeczowy i kulturalny, co w tej komisji jest szczególnie ważne. Otwarty na argumenty opozycji, pokazuje, jak można dyskutować, nikogo przy tym nie obrażając. Zamiast uszczypliwości i ataków personalnych – merytoryczne argumenty.”

    Także uważam, że każdy czytelnik Polityki powinien zagłosować na Dudę, bo zdaniem redakcji Polityki jest to po prostu rzeczowy profesjonalista. W końcu nie często się zdarza żeby poseł PIS otrzymywał od Polityki taką laurkę.

  538. @Nemer, @Kartka

    Na Dudę nie zagłosuję, ale na Komorowskiego tym bardziej, i okładka „Polityki” na pewno mnie do tego nie skłoni, bo po 8 latach rządów Platformy Polska jest państwem wyznaniowym w znacznie większym stopniu niż w czasach PiS. Mógłbym tu wymienić wiele działań PO, jawnych i zakulisowych, finansowych i pozafinansowych, które doprowadziły do tego stanu, ale szkoda miejsca, pisałem o nich wiele razy na tym forum.

    Uważam, że jeżeli chodzi o „państwo wyznaniowe”, to PiS jest mniej niebezpieczny niż Platforma, ponieważ działa otwarcie. Na przykład gdyby to PiS podniósł Fundusz Kościelny o 20%, potężne środowisko polityczno-medialno-towarzyskie skupione wokół Platformy zrobiłoby wielki raban, mobilizując część opinii publicznej przeciwną klerykalizacji i wzmacniając przy okazji środowiska lewicowe. Jako że jednak zrobiła to Platforma, „salon” potupał nóżkami, westchnął i stwierdził, że i tak trzeba głosować na jedynie słuszną partię, bo PiS jest jeszcze gorszy. PiS oczywiście za to Platformy nie skrytykuje, a lewica ma za słabe media, żeby wpłynąć na opinię publiczną. Dzięki temu PO krok po kroku, z poparciem własnych wyborców (którzy, żeby było śmieszniej, uważają się za liberalnych, oświeconych, a nawet antyklerykalnych), może spokojnie przekształcać Polskę w kraj wyznaniowy.

    Dwa lata temu Platforma odrzuciła w Sejmie wszystkie, nawet najbardziej konserwatywne projekty ustawy o związkach partnerskich, w tym te, które sama opracowała. Wówczas Agnieszka Holland, matka córki o odmiennej orientacji, oświadczyła, że „nigdy więcej nie zagłosuje na Platformę”, a Tomasz Lis zamieścił to oświadczenie na okładce „Newsweeka”. I co? I nic. Gdy nadeszła godzina próby, pani Holland znów agituje za kandydatem PO, a Lis tak się zapędził w tym agitowaniu, że musiał publicznie przepraszać córkę Dudy.

    Spindoktor Misio jest człowiekiem Opus Dei, a to oznacza, że interes tejże organizacji musi przedkładać nad interes firm w których pracuje, społeczności, w których się udziela lub krajów, których prezydentom pomaga w wygraniu wyborów. Jeśli Komorowski wygra, będzie to zawdzięczał temu właśnie Misiu. Ciekawe, co jest gotów zaoferować mu w podzięce, bo, jak pokazał w ciągu ostatniego tygodnia, potrafi zrobić naprawdę wiele, gdy zacznie mu się palić dolna część bielizny.

  539. @remm
    „Spindoktor Misio jest człowiekiem Opus Dei,”

    Człowiek Opus Dei zatrudniony przez izraelską firmę wywiadowczą? Coś tu się nie zgadza.

  540. Bywalec 2

    „A więc Panowie śmiało czego oczekujecie od Dudy ?”

    A czego można oczekiwać od narzędzia, w tym przypadku od klina? Tego by rozsadzał, rozkuwał – patrz mój komentarz z 11,42.

    Pzdro

    Ps. Wykład na temat pożytków z leczniczych własności marihuany w geriatrii podałem w ślad za wczorajszą wypowiedzią kandydata Komorowskiego w debacie z Jakubem Władysławem Wojewódzkim.

  541. Nie ma co dziwic sie, ze Komorowskiego tchorz oblecial,….nie wyglada zeby dostal poparcie od Kukiza:

    „Komorowskiemu nie wierzę za grosz. I mam dowody na to, że wierzyć mu nie należy”

    http://wpolityce.pl/polityka/245126-kukiz-nie-owija-w-bawelne-komorowskiemu-nie-wierze-za-grosz-lis-to-nie-dziennikarz-tylko-propagandzista

  542. Remm

    „Uważam, że jeżeli chodzi o „państwo wyznaniowe”, to PiS jest mniej niebezpieczny niż Platforma, ponieważ działa otwarcie”

    Przyznaję, że hipokryzja z jaką PO usiłuje zamaskować swój klerykalny charakter jest trudna do strawienia. W tym przypadku, podobnie jak Ty wolę klerykalną otwartość PiS. Przynajmniej sprawa jest jasna.

    Tym niemniej nie uważam, że klerykalizacja jest podstawowym problem kraju. Jest to w dużej mierze problem rozdęty przez polityków by pod tym szumem ukryć realne problemy socjalne.

    Tak więc już od dłuszego czasu zastanawiam sie czy po prostu nie warto by było pozyskać kleru do rozwiązania tych problemów – zamiast udawać pod sztandarami neoliberalnych hipokrytów, że się z nim walczy.

    Pzdro

  543. Głosujemy na najlepszego posła wg Tygodnika Polityka w 2013 r.!!!
    http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2015/66749952061430908656.jpg

  544. Kartka z podróży
    20 maja o godz. 13:08
    Tejot
    “Duda powtarza, co mu wciskają sztabowcy, a sztabowcy niedouczeni i niedoinformowani.
    Tak to jest, gdy na łapu capu kleci się wypowiedzi dla Dudy. Duda w tym przypadku był tylko przekaźnikiem i żadnej jego winy nie ma w tym, że poświadczył nieprawdę.”
    Jestem pod wrażeniem Twojej troski o jakość kampanii kandydata Dudy. “Balans” na wysokim poziomie. Brawo!

    Mój komentarz
    Przykład oświadczenia Dudy o sprzedanym grafenie polskim, to jeszcze jedna okazja dla niego, by wyrazić głęboka troskę o ojczyznę, potępić wszelkie machinacje, spekulacje, która nas Polskę pozbawiają, niszczą, nas deprywują, itd. Wszystko co Duda mówi przepojone jest bogoojczyźnianą troską. Każda okazja jest dla niego dobra, czy to o rolnikach, o in vitro, o frankowiczach, czy o grafenie.

    Ta troska jest przez Dudę recytowana pod publikę PiSu, by publika myślała tak – ONI nas zniszczyli, pozbawili kraj przemysłu, odbierają nam prawa, godność, tożsamość, itd., a Duda rozpocznie odbudowę (jak go wybierzemy). Bardzo proste przesłanie.
    Ty Kartko jak zwykle koloryzujesz i psychologizujesz.
    Pzdr, TJ

  545. Fidelio
    Z tego co piszesz wynika, że Duda jest dokładnym przeciwieństwem Prezesa Kaczyńskiego.
    Czy uważasz, że Prezydent Duda mógłby się okazać niebezpieczny dla jedynowładztwa Prezesa w PiS-ie ?
    Czy w Urzędzie Prezydenckim Dudy mógłby powstać alternatywny ośrodek pisowkiej władzy ,
    do władzy Prezesa w parti ?
    Z doświadczenia wiemy, że dotychczas Kaczyński obchodził się dojść niełaskawego z politykami swojej parti, którym popularność , albo władza uderzyła do głowy.
    A więc jeszcze raz jak wyobrażasz sobie relację miedzy prezydentem Dudą i Prezesem i co jeszcze ciekawsze jak te relacje będą wyglądały , jeśli Duda jednak przegra ?
    Już teraz wiemy napewno, że nawet przegrany Duda osiągnie wynik wyborczy, o którym Kaczyński ostatnio tylko mógł marzyć. Czy Prezes zechce i będzie umiał wykorzystać popularność Dudy w wyborach parlamentarnych ?

  546. @Bywalec
    „Z tego co piszesz wynika, że Duda jest dokładnym przeciwieństwem Prezesa Kaczyńskiego.
    Czy uważasz, że Prezydent Duda mógłby się okazać niebezpieczny dla jedynowładztwa Prezesa w PiS-ie ?
    Czy w Urzędzie Prezydenckim Dudy mógłby powstać alternatywny ośrodek pisowkiej władzy ,
    do władzy Prezesa w parti ?
    Z doświadczenia wiemy, że dotychczas Kaczyński obchodził się dojść niełaskawego z politykami swojej parti, którym popularność , albo władza uderzyła do głowy.
    A więc jeszcze raz jak wyobrażasz sobie relację miedzy prezydentem Dudą i Prezesem i co jeszcze ciekawsze jak te relacje będą wyglądały , jeśli Duda jednak przegra ?
    Już teraz wiemy napewno, że nawet przegrany Duda osiągnie wynik wyborczy, o którym Kaczyński ostatnio tylko mógł marzyć. Czy Prezes zechce i będzie umiał wykorzystać popularność Dudy w wyborach parlamentarnych ?”

    Nie wiem @Bywalcu co będzie. Nikt z nas nie wie. Wiem jedno, jeśli lewicowa @Polityka wybiera Dudę na posła roku, to musi być 10 razy lepszy od dowolnego posła na lewej stronie sceny politycznej.

    Nie wiem co będzie, ale wiem że Duda jest uczciwym profesjonalistą, który jest wrażliwy na los najsłabszych i dlatego z przyjemnością oddam na niego swój głos.

  547. Waclaw,

    Tunel srednicowy a nie trasa.

    Tunel z Fabrycznego pod Lodzia na zachod .
    Dlatego wkopany jest dworzec.
    Wkopany jest tez Centralny w Warszawie.
    Pociagi beda smigac do 300km na godzine jak Hiszpanii, Francji itd.

    Pomysl jest dobry!
    Do Berlina jest ze 400 km.
    Wcale bym sie nie obrazil wyskoczyc na fajny koncert nad Sprewe albo na doskonala wystawe.
    Jezeli zajeloby mi to raptem 4 godziny w obie strony.

    Ludzie do Warszawy dojechaliby w 26 minut.
    Takze miszkajac w Lodzi (znacznie tanszej) byliby w centrum stolicy szybciej niz z Rembertowa.

    To moglaby byc szansa dla Lodzi by ja zszyc ze swiatem.
    Tylko to PO…. pewnie to tez spaskudza.

  548. Tejot

    ” Bardzo proste przesłanie.”

    Podobnie bardzo proste przesłanie adresuje kandydat Komorowski do swej publiki. Im bliżej do II tury, tym prostrze.

    Nawet pierwsze, energiczne próby naprawy narosłego zła czyni – co z uciechą odnotowuję na blogu.

    Pzdro

  549. Zeby bylo jasne.
    PO to jedno a Cezary Grabarczyk zrobil swietna robote.
    I szkoda to najwieksza dla Lodzi, ze go odsuneli.

  550. Znalezione na twitterze, moim zdaniem bardzo celne:
    „Prof Nowak nazwał tę wyborczą batalię „Wojną strachu z nadzieją”. I imho trafił 10/10″

    Niech wygra nadzieja! 🙂

  551. Prezydent Komorowski „czlowiekiem roku” G W, ha, ha, ha

    „Termin ceremonii został przesunięty na osobistą prośbę urzędującego prezydenta, który musi się teraz poświęcić na ratowanie swej kampanii, którą ostatnio zaniedbał”

  552. Kartka z p. g.12:59
    OK. Jeśli akurat ja proces rozpadu duopolu PO-PIS opóźniam, choć go bardzo chcę, to podaj receptę, co mam zrobić, by to się stało szybko.
    Chętnie skorzystam. Tylko nie kryguj się, nie wykręcaj ogólnikami, jak to masz w zwyczaju. Napisz na zasadzie: tak, tak – nie, nie.

  553. @mag
    „OK. Jeśli akurat ja proces rozpadu duopolu PO-PIS opóźniam, choć go bardzo chcę, to podaj receptę, co mam zrobić, by to się stało szybko.
    Chętnie skorzystam. Tylko nie kryguj się, nie wykręcaj ogólnikami, jak to masz w zwyczaju. Napisz na zasadzie: tak, tak – nie, nie.”

    Stań po stronie pozytywnej – nadziei a nie strachu!

  554. Mag

    Po prostu poprzyj zmianę. Uzyj klina.

    Pzdro

  555. mag 20 maja o godz. 14:02

    mag, w tej chwili innej opcji nie ma jak Duda, to jest zmiana, czy taka jaka sobie wszyscy zycza, zapewne nie, spoleczenstwo jest za bardzo podzielone, ale dobry poczatek. Duda jest szansa, Bronek jest staus quo.

  556. Kartko, przesłanie Dudy jest odmienne od przesłania Komorowskiego, bo namolnie bogoojczyźniane, miejscami histeryczne, a bywa, że bardzo bezładne, co czyni to przesłanie beztreściowym prócz jednego aspektu – ja powinienem być prezydentem, bo będę ratował Polskę.

    Jak, co, gdzie i kiedy, co jest możliwe, co jest niemożliwe – te pytania nie zajmują miejsca w retoryce Dudy.
    Duda operuje, jak przystało na kampanię prezydencką w Polsce, komunałami, podobnie jak Komorowski, tylko Komorowski akcentuje potrzebę współpracy, dogadywania się, a Duda akcentuje polskość, co jak wynika z wielu dotychczasowych demonstracji politycznych PiSu oznacza dla bardzo wielu wykluczenie.

    Dla PiSu nie istnieje bezwarunkowa zgoda i współpraca. PiS ma na to swoje szczególne kryteria, na tę zgodę i współpracę. PiSowa propaganda w swojej najwyższej warstwie nie rozpowszechnia jeszcze ostrzejszych kryteriów. Niemniej takie są i cała masa zwolenników PiSu jest świadoma ich istnienia i posługuje się nimi w tle kampanii. Np. kopnięcie w tłusty tyłek (i zobaczenie jak daleko polecą), Komorowski, to Bul, Ruska Buda, tchórz, kłamca i agent, itd. Jak z takim współpracować, takich trzeba gonić.
    Patrząc z tej żabiej perspektywy propagandowej, tej z dołu, popularnej, masowej, czy można powiedzieć, że w Komorowskim jest polskość? No chyba tak od razu nie można, a wątpliwości są potężne, itd.

    Polskość rozumiana po PiSowsku jest jednym z najostrzejszych kryteriów. Stoisz tam gdzie ZOMO, więc nie ma o czym z tobą gadać. To zwięzłe hasełko jest kwintesencją tych kryteriów.
    Pzdr, TJ

  557. @A. Falicz, Twoje zaangazowanie w sprawy Lodzi jest, nie tylko w tym przypadku, najwyzszej proby. Moze jak by odjac polityke, to ten czy ow, ktorym dzialasz na nerwy by Cie zaakceptowal. Ale widac, ze polityka jest wazniejsza niz myslenie o rozwoju kraju. Twoja wizja polityczna tez naogol nie jest mi bliska, jak i tamta druga. Ale staram sie rozrozniac to, czy owo.
    Co do „z kolei wizji szybkiej koleji” – jest to bardzo interesujace i zachecajace. Ale…. powszechnie wiadomo o odtwarzaniu przez Chiny „jedwabnego szlaku”. Czy kolej od Szanghaju do Lizbony ( trasa zapewne nieco inna), ktora pozwoli na swobodna ekspansje Chin w calej Europie jest do konca korzystna dla Europy? Czy szybciej, wiecej, bardziej, blizej jest do konca najlepszym sposobem na przetrwanie Europy? Znak zapytania nie jest retoryczny. Nie wiem, tak jak i bardzo wielu madrzejszych ode mnie.

  558. Waclaw,

    Tak mialo byc zanim PO spieprzylo.

    Problemem jest, ze o ile PiS wchodzi w wielkie, wizjonerskie projekty stymulujace rozwoj.
    to PO jest jakby to powiedziec „pragmatyczne inaczej”…wazne ktory koles ile lodow ukreci albo jak sie sprzeda w TV.
    PO najchetniej sprzedaloby tereny w centrum Lodzi komus albo zrobilo olbrzymi supermarket lub bazar, ktorego szefem zostalby jakis wazny dzialacz.
    To jest roznica podejscia na poziomie fundamentalnym.
    PO zaczyna od tego co i kto bedzie w partii z tego mial a po drugie „niech rynek zadecyduje”…
    PiS (na dobre i na zle) uwaza, ze rzadzacy powinni miec pomysly, zmieniac miec wizje itd.
    Tak bylo z wizja walki z korupcja.
    Oni NAPRAWDE byli na tyle glupi, ze chcieli z tym walczyc.
    Okazalo sie to nierealne w polskiej rzeczywistosci.
    Bo korupcja jest glownym motorem polskiej polityki.

    PO nawet sobie dupy tym tak naprawde nie zawraca.

    Przkopac mierzeje… a po co?
    Zrobic Kolej Wyzszych Predkosci a po cholere?
    itd

    No chyba, ze albo cyrk jak kopytowa albo idzie bo juz projekty sa w toku jak autostrady albo wlasnie szczatkowe Nowe Centrum Lodzi, ktore PiS zdolal na tyle zaawansowac, ze PO moglo jedynie popsuc ale nie skasowac calkowicie.

    „…Realny termin rozpoczęcia prac budowlanych to rok 2014. Budowy tego typu trwają około 2 lat, czyli w roku 2016 tunel średnicowy powinien być gotowy – mówi Zbigniew Szafrański, Prezes Zarządu PKP PLK S.A.

    Marek Lewoc: Czy tak jak mieszkańcy Łodzi czeka Pan na początek wielkiej budowy kolei dużych prędkości?

    Zbigniew Szafrański, Prezes Zarządu PKP PLK S.A.: Dla mnie budowa kolei dużych prędkości to jest „być albo nie być” dla kolei w Polsce. Wiele osób twierdzi, że przy takich rozmiarach jakie ma Polska, a są to średnie wielkości – 600-700 km rozciągłości ze wschodu na zachód i z północy na południe, wystarczą pociągi jeżdżące z prędkością 160, a nawet 120 km/h. W mojej ocenie nie wystarczą, ponieważ podróże biznesowe powinny się zamykać w czasie od 2,5 do 3 godzin. Tego nie jesteśmy w stanie uzyskać przy prędkości pociągów 160 km/h w najdłuższych relacjach. Na problem prędkości pociągów należy patrzeć w kategoriach ekonomicznych. Jeśli skrócimy czas przejazdu z Warszawy do Wrocławia o 20 minut, dużo podróżnych nam od tego nie przybędzie. Jeżeli natomiast zrobimy to w sposób radykalny i z 5 godzin zejdziemy na niecałe 2, to się okaże, że pasażerowie z Jeleniej Góry, Zielonej Góry, Leszna jadąc do Wrocławia i dalej do Warszawy, będą mieli czas podróży na tyle atrakcyjny, że zdecydują się na podróż pociągiem. Skrócenie czasu generuje dodatkowe potoki podróżnych. Doświadczenia kolei zachodniej, w szczególności hiszpańskiej pokazują, że szybka kolej podnosi liczbę pasażerów o ok. 20-30%. Hiszpania jest dobrym przykładem, bo 15 lat temu była w tej samej sytuacji co Polska teraz. Koleje były uznawane za przestarzałe, powolne, spóźniające się. Budowa linii z Madrytu do Sewilli była odważną decyzją, choć wtedy powszechnie krytykowaną. Po otwarciu linia okazała się tak dużym sukcesem, że społeczeństwo domaga się budowy kolejnych odcinków. Jestem przekonany, że podobny efekt uzyskamy w Polsce. Na razie zazdrościmy krajom zachodnim, że posiadają koleje dużych prędkości, ale to nie jest projekt tak drogi, jak by się wydawało, szczególnie w porównaniu z autostradami. Oczywiście jest to inwestycja droższa niż modernizacja linii istniejącej, ale efekty są nieporównywalne. Ponadto jestem przekonany, że w momencie gdy budują: Turcja, Maroko, Argentyna, my też powinniśmy przestać dyskutować i po prostu zacząć budować. Fakt, że 19 grudnia ubiegłego roku konkretny dokument rządowy w tym zakresie został przyjęty, jest bardzo dużym sukcesem…”

    http://www.ec1kolejowy.pl/pl/publications/2009-listopad-grudzie/181-od-bdzie-centralna.html

  559. Tejot

    Wybacz, ale jakoś nie mam chęci dokonywać egzegez przesłań obu kandydatów.
    Ten trwający od dobrych 10 lat etap zmagań intelektualnych z przesłaniami mam już za sobą.

    Pzdro

  560. Zyta,

    Ja uwazam Twoje pytanie za retoryczne.
    Polaczenie Polski i Lodzi ze swiatem jest ze wszech miar korzystne.
    Chiny sa nie tylko zagrozeniem ale tak jak Rosja olbrzymia szansa.

  561. Jeśli chodzi o o połączenie Polski ze światem w kierunku wschodnim, to ostatnio gdzieś mi mignęło info o rosyjskich planach połączenia szybką koleją Moskwy i Warszawy. A z Moskwy do Pekinu już bliżej.

  562. Czytam co rusz, ze Duda mowi co mu podpowiedza, doradza. Zapytuje czy obecny obecny przezydent to mowi tak z pamieci, a vista?
    No, moze sie ktos oburzyc, nie widac po wystapieniach , ze tak mowi z glowy.

  563. Kartka
    Dla mnie jesteś niepoprawnym marzycielem. Nie wiem skąd bierzesz tą nadzieję, że klin Dudy ma jakieś rewolucyjne aspekty.
    Ten klin nie służy zmianą stosunków społecznych w Polsce, a jedynie przejęciu władzy , co na demokratycznej drodze jest jego dobrym prawem.
    PiS kojarzył mi się dotychczas raczej z kontrrewolucją jak z rewolucją.
    Rozumiem pragnienie zmian politycznych wielu Polaków. Każda władza z czasem się zużywa, nie dodawałbym tylko tym demokratycznym zmianom atrybutów rewolucji.
    Z odpowiedzi Fidelia na moje pytania , a raczej ich braku, a także twoich rewolucyjnych wynurzeń wynika , że i tak nie wiecie dokąd was droga prowadzi. Każdy ma prawo do swoich prób i doświadczeń , a także do tego aby się mylić, nawet cały naród.
    Pierwsza próba z rządami PiS-u nie była zbyt obiecująca , a rewolucyjną też trudno ją nazwać, ale cóż pamięć ludzka jest zawodna.

  564. @Bywalec
    „Z odpowiedzi Fidelia na moje pytania , a raczej ich braku”

    Po prostu potraktowałem Twoje pytania poważnie, na pytania o przyszłość może odpowiedzieć jedynie wróżka. Ja mogę jedynie oceniać to co jest. Dlatego odpowiedziałem tak jak odpowiedziałem, skupiłem się na tym kim jest Andrzej Duda i jak jest oceniany przez tygodnik „Polityka” czyli prasę nie nastawioną przyjaźnie do jego ugrupowania w czasie nie objętym gorączką kampanii. Otóż ta ocena jest bardzo dobra, to mi wystarczy jako gwarancja tego, że jako prezydent się sprawdzi.

  565. Bywalec 2

    Jak na polskie standardy to odkuwanie zacementowanej od lat rządami PO Polski wydaje się zajęciem równie heroicznym jak i rewolucyjnym.

    No ale oczywiście masz rację zwracając uwagę na pewną przesadę określeń. No ale taki już jest język przełomów politycznych.

    Cieszę się, że rozumiesz potrzebę zmian, której część krajan doznaje.

    Pzdro

  566. @bywalec2. i nie tylko. To jak by na

  567. @Bywalec i inni, cos mi sie kliknelo przedwczesnie. I jak nie lubiec Komorowskiego, ktory obiecuje mi maryche na drzaczke raczek.
    No wiec jak by nie daj boze i wszyscy inni patroni prezydentem zostal ten pan na litere D. to rzad Ewy kopacz upadnie? Ciekawe, ciekawe, nie sledze zmian systemu politycznego w Polsce i nie wiedzialam, ze prezydent Polski jest teraz szefem rzadu. To co robi Ewa Kopacz, sekretarka u prezydenta jest?

  568. @zyta
    ” to rzad Ewy kopacz upadnie? Ciekawe, ciekawe,”

    Rząd Ewy Kopacz „upadnie” bez względu na to kto wygra wybory, bo jesienią są wybory do Sejmu.

  569. Kluczem do wygrywania wyborów prezydenckich zawsze była, jest i będzie „nadzieja”.
    Dlatego nie zdziwi mnie, gdy wygranym będzie Andrzej Duda, bo jakie „nadzieje” daje PBK?- w zasadzie żałosne trwanie.

    Dalej Grady będą brały po przeszło 100tys. zł miesięcznie za nic, bo nigdy żadna atomowa elektrownia w Polsce nie powstanie.
    Rządzenie w stylu budowania gazoportu (mała Litwa sobie poradziła i gazoport ma).
    Gangsterów nie płacących pensji pracownikom i zobowiązań podwykonawcom nadal nazywać się będzie „przedsiębiorcami”
    Rabusie zwani komornikami nadal będą okradać 20 ludzi dziennie itd. itd.

    Czy PBK daje jakieś nadzieje na zmianę?

  570. @Nemer
    „Czy PBK daje jakieś nadzieje na zmianę?”

    Pytanie retoryczne, a i tak nadal są ludzie, którzy chcą na niego głosować. Człowiek to dziwne zwierzę.

  571. „Sławetny (i usunięty przez autorkę zaraz po tym, gdy rozpętała się afera) internetowy wpis Poli Lis (córki szefa „Newsweeka”) był komentowany przede wszystkim jako poszlaka, iż jej ojciec zaatakował Kingę Dudę wiedząc, że cytuje jej fałszywe konto. Może tak, a może nie.

    Dla mnie ważniejszy jest inny a niedoceniany aspekt tej sprawy. Aspekt, który mówi bardzo wiele o atmosferze, w której żyje pani Pola. Atmosferze domów jej ojca i matki, ale chyba nie tylko.

    Chodzi otóż o to, że ta dziewczyna napisała:

    To jest wojna o przetrwanie. Nie ma miejsca na obiektywizm według mnie”. Powtórzmy. „To jest wojna o przetrwanie”.

    To zdanie brzmi do bólu szczerze, i mówi nam coś bardzo ważnego o kaście, do której przynależy p.Pola i jej rodzice. Kaście elit III RP i środowisk, bezpośrednio obsługujących ich interesy.

    Ci ludzie boją się śmiertelnie. Boją się o swoją pozycję. O dobrobyt i prestiż. Boją się redystrybucji tego dobrobytu i prestiżu, o której mówił kiedyś Jarosław Kaczyński.

    Ale przecież trudno wyobrazić sobie taką sytuację, w której Tomasz Lis – nawet po totalnym zwycięstwie prawicy – zostaje wyrzucony ze wszystkich swoich stanowisk, musi sprzedać dom i ląduje gdzieś pod mostem. Lis (i szerzej – większość innych mu podobnych) w każdej wyobrażalnej konfiguracji pozostanie człowiekiem bardzo wpływowym.

    Tylko że to, jak widać, nie wystarcza. Pani Pola uważa, że zagrożone jest jej (ich) „przetrwanie”. Jest oczywiście pudłem rezonansowym. Widać, że w środowisku jej rodziców, kolegów rodziców, a także tych, od których ci rodzice i ich koledzy zależą, „przetrwanie” utożsamiane jest z zachowaniem monopolu. Oni naprawdę uważają się nie za jakąś (niechby dominującą) część polskiej elity, tylko za jej całość. Więcej – za półbogów, wręcz bogów nawet. Czy można wyobrazić sobie boga, zredukowanego do roli zwykłego człowieka, nawet bardzo wpływowego i bogatego? Boga, który taką redukcję zaakceptuje?

    Trochę trudno, prawda? Bo wtedy przestałby być bogiem. A jeśli tak, to pani Pola ma rację. W tym sensie bogowie walczą rzeczywiście o przetrwanie”

    http://wpolityce.pl/polityka/245162-stan-swiadomosci-polbogow-czyli-pola-lis-ma-racje

  572. @Muszynianka 21:32

    A więc z trzech przyczyn ataku na władzę, prezydenta i rząd: (1) tradycja antypaństwowa, (2) zabetonowanie sceny politycznej, (3) niskie PKB – tylko jeden dałoby się rozładować w krótkim czasie, tj. zasypać okopy jak spod Verdun między armią Kaczyńskiego (i Dudy) oraz Platformy po drugiej stronie. Bo zasypanie tradycji wywodzącej się z ponad wiekowego okresu zaborów, i półwiekowego okresu okupacji niemieckiej i PRL wymaga wieloletniej pracy organicznej, edukacji szkolnej i w późniejszych latach życia, w mediach, w uczelniach wieku starszego, we wszystkich instytucjach publicznych, w organach samorządowych.

    Z niskim PKB odziedziczonym po poprzednich etapach rozwoju gospodarczego nie pożegnamy się w ciągu 4 dni, ani 4 lat. Emigracja – jak podaje red. Passent (TOK FM, 19-V) – jest skłonnością mieszkańców kraju sąsiedniego, gdy nie ma ograniczeń administracyjnych, do kraju bogatszego w PKB, gdy jego poziom nie przekroczy 80 procent w relacji biedniejszy-bogatszy, tak przynajmniej zarejestrowano w przypadku pogoni Irlandii za Wlk. Brytanią, powyżej 80 procent „się już nie opłaca”. Zatem do UK czy BRD będą Polacy jeździć na saksy jeszcze przez kilka(-naście) lat. Na to nawet sam Duda nie poradzi i jeśli wygra te wybory, to będą mu wypominać emigrację zarobkową za 5 lat i brak powrotów Polaków z Wysp.

    Ale czy odbetonowanie sceny, czy zasypanie okopów wojny polsko-polskiej jest możliwe w najbliższych latach? Przecież PiS na sztandarach ma napisane antysystemową krucjatę, wywracanie stolika jako hasło założycielskie, walkę z korupcją. I te hasła robia wrażenie na części wyborców. Musi się najpierw PiS zapisać w pamięci jako partia systemowa, czyli rządząca, przez dłuższy czas, może więcej niż niegdysiejsze dwa lata.

    Czy Polskę na to stać? Nawet zwolennicy dojścia PiS i Kaczyńskiego (z Dudą) do władzy nie twierdzą – mrugając porozumiewawczo okiem – że PiS jest idealną partią do rządzenia, może nawet nie nadaję się – kolejny mrug okiem PiSmanów do nas – że chodzi o odbetonowanie, rozwalenie cementowych okowów, itd. Więc się pytam, po co do tego zbożnego celu jest PiS, Kaczyński i Duda? I czy jest to najważniejszy cel, główne wyzwanie jakie stoi przed Polską? Przecież Polska rośnie i dynamicznie się rozwija, jej PKB nieubłaganie zbliża się do granicy 80 procent, kiedy to według przepowiedni red. Passenta i jego źródeł emigracja Polaków na Wyspy ustanie, zaczną oni wracać, bo się nie będzie opłacać tam pracować, tam doić system społeczny, tam rodzić dzieci. Jeśli przyjąć, że polskie PKB rośnie szybciej od grytyjskiego czy niemieckiego o 2,5-3 pkt. procentowych, to wystarczy 8-10 lat, aby ten dystans 25 pkt procentowych jaki dzieli polski PKB od PKB tych rajów zarobkowych pokonać. Czy cementowa konstrukcja polskiej sceny w tym zadaniu jakoś przeszkadza?

  573. @Pilzner
    ” (3) niskie PKB”

    Problemem nie jest niskie PKB tylko niski udział płac w PKB, co widać na niniejszej grafice:

    http://bi.gazeta.pl/im/1f/8c/df/z14650399Q,Udzial-plac-w-PKB.jpg

  574. Pilzner

    Nie rób z Polek i Polaków przysłowiowej złej baletnicy 😉

    … tej co jej rąbek u spódnicy przeszkadza. Bo sa rachunki krzywd … rozumiesz, naród jest dumny, no i są te imponderabilia, godność i podobne polskie „rąbki u spódnicy” niewątpliwie.

    Zastanawia mnie dobitny postulat i niemal powszechne przekonanie, że Polska potrzebuje twardej władzy. Nawet kandydat Marian Kowalski – kulturysta ze 77 tys. głosów w I turze (czyli w trakcie kampanii mu uciekło mu minimum 23 tys.) – mówi, że potrzebna nam silna władza prezydencka, albo kanclerska jak w Niemczech. Te nawoływania do silnej władzy wykonawczej w kraju, która wzięłaby sprawy wzrostu gospodarczego w swe zdecydowane ręce, ponad chwilowymi zachciankami poszczególnych grup mnie często zaciekawia. Może nawet większość jest za tym.

    A z drugiej strony są przeciw „zabetonowaniu” z Platformą u władzy, straszącą PiS i wygrywającą kolejne wybory. No jakaś sprzeczność. Da się ją wytłumaczyć chyba tylko w ten sposób, że pełne hasło faktycnzie jest takie, że nie będzie silna władza pod warunkiem, że będzie ona taka jaka mi się podoba. No super-duper hasło polskie. Nic tylko usiąść i ….

  575. Fidelio
    Tekst Skwiecińskiego jest naprawdę wstydliwy i ja bym go raczej dalej nie upowszechniał. Świadczy on głębokich kompleksach autora i stawia go w roli paskudnego zawistnika. Lis zawdzięcza swoją karierę przedewszystkim swoim talentom , których Skwiecińskiemu prawdopodobnie brakuje. Zdeprecjonowanie pozycji zawodowej Lisa, poprzez wmawianie mu, że uważa się za półboga jest wstydliwą „operacją ” obszczymurka.
    Możliwe, że obszczymurek czuje się lepiej po swojej „operacj”, mnie aż czytać było wstyd.
    Jesteśmy na blogu Passenta. Jednego z najlepszych polskich dziennikarzy od przeszło 50 lat, tak długo też należącego do polskiej elity intelektualnej. Czy poważnie myślisz, że ktoś może tylko poprzez bliskość do władzy przetrwać tyle przemian i przewrotów w tej roli ?
    To my jeszcze nie zdołaliśmy się pozbyć i to słusznie postkomunistycznych elit, a Skwieciński już podnosi nóżkę na Lisa.

  576. Andrzej Falicz
    =======================
    Zgadzam się położenie Łodzi jest wspaniałe.
    To warszawka, koła biznesowe stolicy, blokują szybkie
    połączenie z Warszawą. Boją się, żeby firmy nie wyprowadziły się
    z Warszawy do Łodzi.
    Widać to na przykładzie autostrady, obwodnicy
    Stryków -Piotrków Tryb. . To już dawno powinno być gotowe.
    Zanim zbudowano, zakończono autostradę do Gdańska.
    Już, o dobrym położeniu komunikacyjnym Łodzi, wiedzieli
    budowniczy łódzkiego przemysłu w drugiej połowie XIX wieku.

  577. @Bywalec
    „Tekst Skwiecińskiego”

    To nie jest tekst o Skwiecińskim. Jego esencją są słowa córki Lisa, dość znamienne. Dlaczego to pomijasz, a skupiasz się na Skwiecińskim? To dość zastanawiające.

  578. Pilzner vel Muszynianka

    Autorze, czy nie można by było obu kreacjom literacki dodać odrobinę odrębnosci, choć trochę je skonfliktować bo spór czyli istota dobrze skonstruowanej dramaturgii wydaje się być niezauważalny.
    To by dodało atrakcyjności temu, jak na razie, monologowi.

    Pzdro

  579. Fidelio
    To prawdziwa przyjemność patrzeć na ich panikę.
    Chociaż przez dwa tygodnie jesteśmy dla nich ważni.

    Niestety lemingii pewnie zagłosują jak im karzą „autorytety ” uwazajace ich za debili jak koalicjanta z resztą.

    I wszystko wróci do normy.
    Pewnie Polska na nic lepszego nie zasługuje.

    Wyjadą kolejne dwa miliony zrezygnowanych wyborców Kukiza i zostana same stare pierdziele wspominajace z rozrzewnieniem komune.

  580. Szczery Nałęcz o tym kiedy ludzie władzy liczą się z narodem:
    https://pbs.twimg.com/media/CFcxgPTWYAA0SvZ.png

  581. Bronka kielbasa wyborcza,…nie leczy lemingozy.

    „Bronisław Komorowski w środę zapowiedział, że jeszcze dziś lub jutro Kancelaria Prezydenta prześle do Sejmu projekt ustawy, który zakłada możliwość przejścia na emeryturę po przepracowaniu 40 lat – podaje tvn24.pl.”

  582. Fidelio
    To się zastanawiaj, ale tego to ci nie wybaczę.
    Jako emigrantowi starej daty nie było mi wiadomym kim jest Pola Lis.
    Za twoją poreką wylądowałem na jaichś plotkarskich stronach dla dorastających panienek i dowiedziałem się, że ta Pola jest bodajże 15 letnim dziewczęciem. Czy ty myślisz , że ja nie mam nic lepszego do czytania tak jak ty i ten obszczymurek Skwieciński. I to na takiej podstawie ukuliście teorie , że Lis uważa się za półboga. To już naprawdę trzeba nie mieć do czego się przyczepić.
    To, że ten tekst nie był i nie świadczy o Skwiecińskim ale o Lisie , to tylko wam obu tak się wydaje.

  583. Andrzej Falicz z 16,26

    Co Ty w taki minorowy nastrój popadłeś?

    Polecam myśl Eduarda Bernsteina, marksisty: „Cel ten, czymkolwiek on jest, jest dla mnie niczym, ruch – wszystkim.”

    Pzdro

  584. @Kartka z podróży
    Drażni Cię ‘Kartko’ dialog ‘wód mineralnych’, ale to Ciebie drażni, bo obie wody nie kochają prezesa i zwolenników jego dożywotniej emerytury poselskiej?
    Mnie ten dialog nie drażni, bo ‘wody’ gadają z sensem, dzielą się swoimi przemyśleniami, czasami sypną danymi statystycznymi.

    Czy zastanawiałeś się nad wartością Twoich dialogów z ‘fidelio’, który, jak dostrzegłem niedawno obsikuje też murek Jacka Żakowskiego.
    Aż strach zaglądać do innych blogów ePolityki.

    „Debatę na czwórkę” ‘fidelio’ zdążył już obsikać 167 razy!
    A jeszcze pęcherz ma pełny, wystarczy do ciszy wyborczej.

    Głowę daję, że postawił spryciarz na Komorowskiego u bookmacherów. I na wszelki wypadek doda Bronkowi swój głos. Płacą lepiej, a „każda kasiora jest dobra dla PISiora”.
    (przepraszam, ale to pisał ‘stasieku’, nie Młynarski)

  585. @Bywalec
    „To się zastanawiaj, ale tego to ci nie wybaczę.”

    Mi? To dziwne, bo ja ani nie nazywam się Pola Lis, ani Tomasz Lis, ani Skwiecińskim nie jestem. Chcesz strzelać do posłańca? Dziwne zwyczaje.

  586. Metoda obrazkowa kontra zgłębienie tematu

    Skąd pochodzi obrazek? Ano z artykułu sprzed niemal 2 lata:
    http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,14650894,Awantura_o_zbyt_niskie_polskie_wynagrodzenia.html

    W temacie niskiego udziału płac w polskim PKB trzeba przypomnieć słynną dwudzielność czynników bogacenia się i działalności gospodarczej, oraz podziału PKB – jest kapitał (C) i jest praca (L). Czyli jak jest mniejszy udział płac w PKB to musi być większy udział kapitału. Dwa są objaśnienie tych zjawisk w skali UE, co najmniej:

    1. Na wyższy udział płac w PKB wpływa wyższy udział usług jako składowej PKB w porównaniu z produkcją. Dlatego UK, Belgia, Dania mają wyższy udział płac niż Niemcy, czy Szwecja; Słowacja jest znana z rozbudowanego sektora produkcyjnego. Polski sektor usług jest nadal relatywnie mały, wzrost PKB to znaczniejszy wzrost sektora produkcyjnego. Teraz ten tren się zmienia.

    2. Kraje rozwijające się i notujące wyższy wzrost PKB notują wyższy udział nakładów kapitałowych, bo rozwój wymaga inwestycji różnego rodzaju. Polska rozwijała się najszybciej ze wszystkich krajów UE w ostatniej dekadzie, także dzięki wolniej rosnącym płacom, elastyczności rynku pracy, który wchłaniał pracowników, rosła aktywizacja zawodowa, te wszystkie trendy były korzystne w średnim-dłuższym okresie. Ostatnio wzrost płac zaczyna przyspieszać, mówi się o ich odmrożeniu w budżetówce. Tego statystyki z 2012 roku oczywiście nie ujmują.

    Warto dodać, że w Polsce kapitał kosztuje więcej niż w wielu krajach – co winduje udział kapitału we wzroście kosztem składników płącowych, głównie dlatego, że pozostajemy poza strefą euro. Andrzej Duda jest przeciwny wprowadzeniu euro i – jeśli zostanie prezydentem – wszelkimi dostępnymi sposobami będzie blokował wspólną walutę w Polsce.

    Andrzej Duda byłby hamulcowym wzrostu, doganiania UK i BRD w poziomie PKB i opóźniłby eliminację emigracji zarobkowej.

  587. @stasieku
    Ilość Twoich i @Lewego skojarzeń z pewną czynnością fizjologiczną jest doprawdy zastanawiająca. Może stoją za tym jakieś problemy z prostatą?

  588. @Muszynianka
    „2. Kraje rozwijające się i notujące wyższy wzrost PKB notują wyższy udział nakładów kapitałowych,”

    Czyli Węgry, Rumunia, Bułgaria i Czechy nie są krajami rozwijającymi się? Bo tam jakoś ten udział płac w PKB jest wyższy.

  589. Kartka z Podróży – Polecam myśl Eduarda Bernsteina, marksisty: “Cel ten, czymkolwiek on jest, jest dla mnie niczym, ruch – wszystkim.”

    Kartko z Podróży,
    coś się chyba pozajączkowało, bo wydaje mi się, że Bernstein to rewizjonista marksizm kwestionujący, szczególnie rolę „rewolucji proletariackiej” ale … 😉

    Pozdrawiam, Nemer

  590. @Muszynianka
    „Andrzej Duda jest przeciwny wprowadzeniu euro i – jeśli zostanie prezydentem – wszelkimi dostępnymi sposobami będzie blokował wspólną walutę w Polsce.”

    A dlaczego Szwedzi nie wprowadzili u siebie wspólnej waluty? Idioci?

  591. Stasieku

    „Drażni Cię ‘Kartko’ dialog ‘wód mineralnych’”

    Nie drażni mnie – zapewniam.
    Moja uwaga miała charakter warsztatowy. Przez wyrazisty konflikt obu stworzonych postaci przekaz nabrałby dramaturgii, wyrazistości. Zyskałby na aktrakcyjności.

    Nie mówiąc już o tym, że to mężczyzna i kobieta. Aż się prosi o jakiś podtekst męsko-damski.
    Od razu te kwestie o dumnie rosnacym czy opadającym smetnie PKB nabrały by pikanterii. Coś np jak we francuskiej farsie bulwarowej – lekkiej, finezyjnej i z pieprzykiem.

    Pzdro

  592. Nemer

    Oczywiście, że był rewizjonistą czyli dokonał przewartościowania. Zresztą nie on jeden.
    Po prostu podnosił kwestię zmiany podejscia do zasad marksizmu. Inaczej je odczytywał odrzucając część z nich – jak piszesz.

    Tym niemniej to przedstawiciel jednego z głównych nurtów maksizmu.

    Socjaldemokracja, której był twórcą, ma podłoże marksistowskie.

    Pzdro

  593. Dialog na jednej nodze

    @Muszynianka (17:13), dzięki za wsparcie w temacie PKB.
    Masz skłonność systematyzownia całości problemów i ujmowania ich w punktach dla przejrzystości, czyli z szacunku dla czytelnika – co się ceni. Co czytelniczka z tym zrobi, to jej sprawa.

    W linkowanym artykule stoi – inwestycje dają lepszą konkurencyjność, nowe szanse dla firmy. Jaki będzie efekt czytelnczy? Co powstanie w głowie kogoś, kto pisze: „Miałem okazję dobrze poznać frapujące mechanizmy tego co współcześnie określa się w neoliberalnej nowomowie jako ‚Partnerstwo Publiczno-Prywatne'”?

    Przecież PPP jest metodą gospodarowania w UE. Komisja Europejska instruuje podmioty od Faro po Tampere i od Przemyśla po Cork, jak mają tę metodę doskonalić, co dobrego z niej wynika rozważają eksperci i naukowcy … a tu, siada sobie czytelnik en passant i się zżyma.

    Czy Ty kumasz dramaturgię?

  594. Zgoda Pilzner, ale powinienieś popracować nad formą, nad konfliktem.
    No i koniecznie musisz mnie pouwodzić.

    Dramat zaczyna się wtedy, gdy sobie pomyślę o takich egzemplarzach, o jakich piszesz. Nie chcę im jednak psuć dobrego nastroju. I nie chodzi mi o to, aby ich nie drażnić przed wyborami. Po prostu zostawiam ich własnemu losowi, bo pomocy dla nich nie ma. A Ty pewnie chciałbyś się pochylić, dobre swe serduszku ukazać blogowisku, pocieszyć delikwenta, dobre słowo wrzucić do czapki. Nie da się, jak sądzę. Polak jest zatwardzialec, a zatwardzialec to brzmi dumnie.

  595. Muszynianka, czyś Ty sobie czegoś nie uroiła na moim punkcie. Ja serce dobre mam pokazać. A przecie serce me bije z prawej strony. A na koszulce z przodu i z tyłu mam wypisane czarnymi wołami: NEOLIBERAŁ JESTEM. Jak w Średniowieczu ludziom tabliczki wieszali (oraz w Doniecku).

    Ale tło jest pomarańczowe.

  596. Pilzner,
    a może pokłocimy się o Lenina, co tam Bernstein, albo o Marcuse’a?

  597. Muszynianka
    Odwal się z Marcusem i Marksem na czele.
    W średniowieczne dyskursy o diabłach na łebku szpilki chcesz mnie wciągnąć, czy socjaldemokrata jest diabłem, czy tylko marksistą przebranym?

    Głodny jestem, czas lunchu się zbliża i brzuszek wysyła sygnały do mózgu omijając serce, które ciągle bije poprawej stronie.

  598. „Partnerstwo Publiczno Prywatne” wg z klasyków:

    „PZU na przykład w ciągu dwóch czy trzech lat przeznaczyło 250 baniek z wolnej ręki na doradztwo, którego nie chcą pokazać, kto im te usługi świadczył.”

    „Jak spojrzałem na KGHM, to tam milion euro, to jest dwumiesięczna umowa, jakaś obsługa. Milion euro dla kancelarii, która ma trudno powtarzalną zagraniczną nazwę. No sorry za co.”

    „Zrobię taką akcję, że pytamy spółki jak one to robiły. Nic tego nie wyniknie oprócz tego, że odkryję Sienkiewicza i innych gości, których znam, ale na przyszłość.już Wojtek Brochwicz (były wiceszef UOP), nie dostanie kolejnej umowy, bo miał na zasadzie tradycji, od zawsze.”

    „Ryzyko jest takie, że przep…. Platforma wybory, przyjdą te oszołomy ku…, i zrobią tu ku… kocioł taki, że wszyscy będą mieli przep…, że wiesz.”

    Pzdro

  599. Pilzner,
    chociaż w tym się zgadzam, wręcz jesteśmy zsynchornizowani.
    Robię sobie kolacyjkę, otworzę flaszkę pilsnera urq. na twoją cześć.

  600. Muszynianka
    Zauważyłem będąc przejazdem w kraju, że pilsner jest prawie dwa razy droższy od żywca.
    A tu mam pilsnera o parę centów taniej.

    Lunch zawsze popijam muszynianką, nota bene.

  601. Muszynianka do Pilznera

    „No i koniecznie musisz mnie pouwodzić.”

    No i na taką propozycję PKB opada smętnie.

    Pzdro

  602. Usługi dają wysoki udział płac w PKB……

    JAKIE USŁUGI?
    Nie sektora finansowego przypadkiem?
    Rzeczywiście, tam płace są wysokie, a odprawy jeszcze większe.
    Natomiast w sektorze PRODUKCYJNYM, takich płac niestety nie ma.
    No, może poza prezesami, choć prezes PESY na pewno nie ma płacy porównywalnej nawet z prezesem banku…..

    Krewni i znajomi różnych królików, na pewno będą nieźle opłacani.
    Milionowymi kwotami za kilkanaście stron bzdurnej analizy, czy tekstu.
    Pod warunkiem, że mają UKŁAD ze zleceniodawcą.
    Skądź na kampanię wyborczą trzeba brać…..

    Czy takie pieniądze zarobi gość na umowę- zlecenie, czy z agencji pracy tymczasowej?
    Też wykonuje USŁUGI….

  603. Co do usług, jeszcze……

    Plaga padła ostatnio.
    Na sektor bankowy.
    Płacą miliardowe kary bez zmrużenia oka.
    -za pranie brudnych pieniędzy
    -manipulowanie stawkami LIBOR i oprocentowaniem depozytów i obligacji
    -ukrywanie przed opodatkowaniem pieniędzy prominentów

    Widocznie, zarobili znacznie więcej niż wynoszą kary…..
    Co może świadczyć jedynie o SKALI przekrętów.

  604. ” Pracownicy zależnej od samorządu Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA w godzinach pracy firmy zostali, przez przełożonych wysłani „robić tłum” na wiecu wyborczym Bronisława Komorowskiego. Dzisiaj zaś na ulicach Krakowa rozdawali ulotki tego kandydata.

    Do zdarzenia, o którym zaalarmowało nas kilku zbulwersowanych pracowników Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA w Krakowie doszło w poniedziałek. Wtedy to więc wyborczy w Nowej Hucie przyjechał ubiegający się o reelekcję prezydent Bronisław Komorowski. Pierwotnie więc kandydata miał odbyć się w Teatrze Łaźnia Nowa, ale na to miejsce nie zgodził się BOR. Oficjalnie – teatr nie ma tzw dokumentów odbioru. Nieoficjalnie- obawiano się, że pojawi się tam zbyt wielu przeciwników urzędującego prezydenta. Dosłownie kilka godzin przed planowaną wizytą głowy państwa zdecydowano, że odbędzie się ono w Nowohuckim Centrum Kultury.

    – Godziny pracy Agencji, nagle wpada Wojtek Zegzda ( jeden z dyrektorów MARR SA), z rozwianym włosem i mówi, że trzeba iść na spotkanie z Komorowskim Później patrzę , a on i grupa pracowników wychodzi. Pytam, gdzie idą, a jeden z kolegów, że „na Bronka” – opowiada nam jedna z pracownic Regionalnej Instytucji Finansującej, będącej częścią Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA w Krakowie.”

    http://wybranowski.dorzeczy.pl/id,6332/Kulisy-wiecu-Komorowskiego.html

  605. „2 mln 800 tys. Polaków żyje w skrajnej biedzie. Za 500 złotych”

    http://rdc.pl/informacje/2-mln-800-tys-polakow-zyje-w-skrajnej-biedzie-za-500-zlotych-posluchaj/

  606. Ludwik Dorn wyjaśnia na swoim blogu dlaczego głosuje za Dudą:
    http://dorn.blog.onet.pl/

  607. Pare dob mnie nie bylo
    i sie porobilo …

    Co prawda o debacie wiem tyle , co z Waszych komentarzy ( no radio ,
    no TV ) , ale na moje wyszlo ze doswiadczony polityk ( mimo ze czasami jowialny ) pokona gogusiowatego ( stearyna w czuprynie , albo przetluszcz ) gonca
    Jarkacza .
    Polak ( przecietny ) nie jest glupi .
    Mpze byc wkurzony , zacietrzewiony , wku…ony ale jest praktyczny .
    To samo wroze ewentualnej debacie Komorowski – „rewolucjonista” Kukiz .

    Sprawa jest prosta jak drut – Polacy potrzebuja i chca miec statecznego PREZYDENTa , a nie gogusia czy
    rewolucjoniste .

    Spokoj i stabilizacja , jest tym co teraz Polska najbardziej potrzebuje .

    No i zimny rozsadek .

    Pozdrowionka.

  608. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/tusk-otrzymalismy-obiecujace-sygnaly-od-prezydenta-bialorusi/xnkplb
    ==================

    Pan Tusk dalej chce walczyć o wolność Białorusi.
    Wolno mu….
    Ale, komentarz mi się spodobał:

    ~marian : Bialorus to piekny kraj zamieszkaly przez sympatycznych ludzi. Bedac tam nie widzialem bezdomnych i grzebiacych po smietnikach. Ale to wszystko moze sie zmienic , gdy zostana „uszczesliwieni” czlonkowstwem w rozbojniczej UE dobrej tylko dla wszelkiej masci aferzystow i lobbystow.

    dzisiaj 12:47 | ocena: 93% | odpowiedzi: 2 odpowiedz oceń: -1 +1
    ~wierny leming : Panie T. proszę podpowiedzieć bo nie wiem co myśleć. To już Białoruś nie jest naszym wrogiem a Łukaszenko nie jest ostatnim dyktatorem w Europie?A naszym przyjacielem jest Poroszenko i Ukraina? Oświęcim wyzwolili Ukraińcy z pod znaku tryzuba? Jak ten świat się zmienia.
    =====================

    Jakieś misjonarskie zapędy dalej widzę, niestety.
    Nawracanie ogniem i mieczem, na ogół źle się kończy dla nawracanych……

  609. Fidelio

    Tekst Dorna zalinkowany przez Ciebie o 18,34 wart szczególnego polecenia.

    Sensowne i jasne postawienie sprawy.

    Pzdro

  610. @fidelio , 18:A wiesz przypadkiem
    ilu Niemcow zyje za 740 € miesiecznie , gdzie sam czynsz za
    2 – pokojowe mieszkanie wynosi
    350 € (pus media) .
    W najbogatszym kraju Europy .

    I oni pracowali deczko dluzej w swojej demokracji , na demokracje
    niz Polacy .

    Sprawdz tez ilu jest bezdomnych w
    BRD – zrodlo Statistische Bundesamt.

    O ile jestes na tyle ciekaw .

    Pozdrowionka.
    PS. polecam rowniez Francje , W.Brytanie , Portugalie , Hiszpanie
    … etc. , czyli „starych” czlonkow UE .

  611. Byly rockman i przyszly prezydent Galaktyki Kukiz zaproponowal Obamie i Putinowi spotkanie w Tarnowskiej Dabrowi, ewentualnie w u Kukizow w Zabrzu. Daje Putinowi i Obamie czas do 18tej, bo jak nie to kaze skiciorkowac.

  612. Duda a zryw modernizacyjny Polski

    Taka jest teza, domyślna wielce ale jakże zamierzona, blogowego Dorna. Bo między Dudą a zrywem jest zmiana. Jak będzie Duda to będzie zmiana, a jak będzie zmiana to będzie zryw. Taka jest logika Dorna.

    Z tego co czytam i oglądam, to skłaniam się ku innej logice. Jaki będzie Duda, tego nikt nie wie, a jak jest niepewność to też jest zryw – do tyłu.

    Nie widzę w programie Dudy, ani PiSu niczego dynamizującego gospodarkę, ani jakiegokolwiek podejścia do modernizacji. Rozumiem, że zryw to jest coś więcej niż budowa autostrad i przepraw przez rzeki, już o banalnych orlikach i schetynówkach nie wspomnę, więcej niż wzrost eksportu – dwukrotny przez 8 lat (czyli o ca. 9 procent rocznie) oraz poprawa jego struktury. Kto powie, że taki wynik w konkurowaniu na rynkach światowych (za PRL mówiło się z nabożeństwem – rynki dewiz wymienialnych) można osiągnąć bez modernizacji.

    Oczywiście ambicje z Polaków wychodzą, wedle przysłowia – apetyt rośnie w miarę jedzenia. Ale pęknąć z przejedzenia też można.

  613. @Kartka z podrozy , 18:57

    A co tak odkrywczego i elektryzujacego jest w tekscie
    Dorna ?
    Starego kiwacza i ogrywacza wszystkiego i wszystkich , w celu osiagniecia wlasnych celow ?

    Tracisz rezon , czy tez pomyslowosc ?

    Pozdrowionka .

  614. Głód jest podobno najlepszym kucharzem.
    Strach zaś, największą motywacją do działania…..

    I oto mamy działanie pana Prezydenta, motywowane strachem o reelekcję.
    Nie powiem, sensowne z mojego punktu widzenia.
    Czego sie nie dało ruszyć przez osiem lat, nagle doznało zwolnienia z szuflad, zakamarków, szaf….
    GOTOWE projekty ponoć!!!
    Tyle, że w hibernacji trzymane……

    Nie sposób się z Dornem nie zgodzić.
    Jedynie konkurencja uwalnia pokłady energii.
    I wzajemne patrzenie sobie na ręce, jest najzdrowsze w naszym układzie.
    Duda ma szansę być krytycznym recenzentem poczynań rządu.
    I podziałać stymulujaco, jak dopalacz prawie na gnuśnych, pewnych siebie, wpadających w samouwielbienie, prawie nimbem boskości otoczonych i oderwanych od życia.

    Przegranym w wyścigu o stołki zaś, poleciłbym radę pana prezydenta:
    „zmienić pracę, wziąć kredyt”……
    Na jesieni dostępne będą w nieograniczonej ilości szczaw.
    I mirabelki…….
    O ile pan Szczurek nie opodatkuje……

  615. Pilzner,

    Oooo, tu się nie zgodzę. Duda w wywiadzie obiecał słuchaczom TV Trwam, że powoła komitet naukowców, którzy zajmą się innowacjami (z polskim grafinem na czele?) oraz wynalazczością i wdrożeniem tego do gospodarki.

    Czy to miał Dorn na myśli o zrywie modernizacyjnym? – tego nie wiem.

  616. Cynamon29

    A przeczytałeś ten tekst?

    Pzdro

  617. Pilzner
    20 maja o godz. 19:34
    Kto to jest ten blogowy Dorn ? Bo nie kumam, jak mowi pewien podroznik.

  618. Muszynianka
    20 maja o godz. 19:41
    Nie mowi sie *grafin* tylko *grafen* Naucz sie tumanie
    Fidelio

  619. Muszynianka
    20 maja o godz. 17:13……..Andrzej Duda jest przeciwny wprowadzeniu euro i – jeśli zostanie prezydentem – wszelkimi dostępnymi sposobami będzie blokował wspólną walutę w Polsce.
    Andrzej Duda byłby hamulcowym wzrostu, doganiania UK……..-cholera – to UK ma euro? Funt poszedł w odstawkę?

    Muszynianka – jak już bredzisz – to choć rób to z klasą.

  620. Reuters odnotowuje, że w sumie władze USA i państw europejskich za manipulowanie rynkami finansowymi ukarały już siedem banków grzywnami, przekraczającymi łącznie 10 miliardów dolarów.
    http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/piec-wielkich-bankow-musi-zaplacic-5-6-mld-dolarow,544130.html
    =================

    Gdy jest to wygodne, niewidzialna ręka dostaje po paluchach….
    Ale, często działa na korzyść decydentów politycznych.
    Przywalić Grecji, czy Irlandii?
    Jakimś niepokornym kraikom, podważającym prymat dolara?
    Czemu nie…..niech przy okazji zarobią…..

  621. Duda powiedział dziś na konwencji:
    „Prezydentura Bronisława Komorowskiego była obserwowana przez Polaków ze wstydem, ponieważ kompromitowała Polskę na arenie międzynarodowej”

    Mój komentarz
    Kim są ci Polacy, że Duda tak kategorycznie się o nich wypowiada?
    Ta fraza z przemówienia Dudy zawiera sedno jego kampanii – polskość. Duda polskość, tożsamość krajan ostro przeciwstawia unijności, tożsamości unijnej. Nie damy sobie narzucić wykoncypowanych ideologii w Unii, pomysłów godzących w nasza kulturę – mniej więcej tak powiada Duda .

    Duda w implikacyjnej, zaczepnej retoryce dzieli społeczeństwo bardziej niż dwóch Komorowskich razem wziętych by zdołało to uczynić. A zaraz potem wygłasza tyrady o dzieleniu Polski przez prezydenta Komora. I to wszystko razem ciurkiem podane, w wielkiej ekscytacji, w uniesieniu, a niekiedy z lekkim obrzydzeniem. Jaja jak berety.
    Pzdr, TJ

  622. Sir Jarek przygwozdzil Muszynianke dowodzac, ze z euro nie mozna dogonic UK, bo w Uk nie ma euro, .Ech ten sir Jarek, dobre, mistrzowskie

  623. Pilzner

    Nieregularnie, ale sprawdzam co w podkastach TOK FM się pojawiło. I dzisiaj o 15.40 była rozmowa o książce Piketty’ego „Kapitał XXI wieku”, własnie wydanej po polsku (przez Krytykę Polityczną) – prof. Rumińska-Zimny (SGH, Kongres Kobiet), R. Woś i M. Sutowski. Rozmowa przedstawiająca dość wiernie treść i przesłanie tego „bestsellera”, ale gdy zeszła na grunt polski to ugrzęzła moim skromnym zdaniem. Na koniec pani profesor poskarżyła się na Pikietty’ego, bo nie wspomina o nierównościach między kobietami i mężczyznami, ekonomicznych nierównościach, znaczy się.

  624. wiesiek59
    20 maja o godz. 19:40…całość… – wreszcie buldogi przestaną się gryźć pod dywanem……:-)

  625. lewy – nie miałeś logiki w ogólniaku? a chodziłeś do ogólniaka?

  626. @cynamon
    „18:A wiesz przypadkiem
    ilu Niemcow zyje za 740 € miesiecznie , gdzie sam czynsz za
    2 – pokojowe mieszkanie wynosi
    350 € (pus media) .
    W najbogatszym kraju Europy .”

    No to nie wiem, jak możemy pomóc biednym Niemcom? Koce im wysłać czy jedzenie w puszce?

  627. Tejot

    „Kim są ci Polacy, że Duda tak kategorycznie się o nich wypowiada?”

    Z ust mi to wyjąłeś, bo od miesięcy się użeram na blogu z komentatorami piszacymi o jakiś sukcesach Polski i Polaków (Muszynianka vel Pilzner w tej demagogii przoduje) dowodząc, że są różne Polski i różni Polacy – są różne grupy społeczne w rozmaitym położeniu.

    Cieszę się, że mam w Tobie sojusznika! Dobrze, że zuważyłeś klasowość i zróżnicowanie społeczeństwa – lepiej późno niż wcale.

    Pzdro

  628. lewy – jak bredzisz – to rób to choć z klasą (choćby repetowaną)……..:-)

  629. @Lewy
    „Sir Jarek przygwozdzil Muszynianke dowodzac, ze z euro nie mozna dogonic UK, bo w Uk nie ma euro, .Ech ten sir Jarek, dobre, mistrzowskie”

    To jest argument na to, że Euro nie jest niezbędne do tego by dogonić czy też przegonić UK.

  630. Muszynianka

    Dobrze piszesz, nie ma co. Ale nie słuchałem tej pogadanki o tym jak zły kapitalizm jest, a w Polsce Platformy to już denne dno. Bo Piketty pisze, że dochód z kapitału jest notorycznie w kapitaliźmie większy niż tempo wzrostu gospodarczego, szczególnie po roku 1970. Zaś Marks przewidywał, że przychody z zysku kapitalistycznego będą maleć, bo kapitaliści konkurują ze sobą i spychają się ze złotej góry, zatem siłą rzeczy proletariat ich pokona i nastanie ustrój wiecznej sprawiedliwości. Nie minęło 150 lat, a tak się poglądy na temat istoty kapitalizmu zmieniły.

    Nie słuchałem podcastu z (15:40), za to wysłuchałe z uwagą rozmowy z pisarzem o godzinę wcześniej. Nawet w kawę się zaopatrzyłem, bo to miała być uczta intelektu. Zapowiedź powieści „Zuza albo czas oddalenie”, w odróżnieniu do „zbliżenia”. Zuza jest po 20-tce, narrator o 40 lat starszy. Autor łamliwym głosem opowiadał o epifanii oglądania (pokątnego) studentek AGH w kąpieli, itd., o pięknie wypełnionym siliconem, o Márquezie, o przedstawianiu miłości w literaturze …

  631. Sir Jarek
    20 maja o godz. 19:59
    Ojej, Sir, co sie stalo, przeciez ja cie podziwiam. Za co ?
    No dobrze, jak z klasa to z klasa, moj ty baranku bozy Ser Baranie

  632. lewy przygwoździł Sir Jarka swą niezbywalną logiką i czytaniem ze zrozumieniem….lewy – gratulujemy sięgania do prawego ucha lewą ręką….. – choć sądzę, że obie masz lewe….

  633. fidelio – ależ zgadzam sie z Tobą w całej rozciągłości…..:-) Euro jest nam potrzebne jak powietrze…..

  634. lewy – nie sądzę abyś miał kasę na bożego baranka – ale może sie mylę… – mój Ty protekcjonalny jełopie….i nie przekręcaj mojego nicka – Ty lewizno podatkowa……..:-)

  635. O niezbędności euro do dogonienie UK

    … czyli o banalizowaniu faktów i przekręcie erystycznym, w dodatku piętrowym, i o wyrywaniu z kontekstu, czyli bezinteresownej wspaniałomyślnej durnej złośliwości.

    Wszak waluta euro w Polsce obniży stopy procentowe, te długookresowe, 10-letnie. To zmniejszy koszty obsługi długo publicznego, ale także zaoszczędzi firmom na koszcie pożyczania forsy na utrzymanie stanu magazynu i zakup maszyn, zanim nakład się zwróci. I to pozwoli podnieść płace.

  636. Sir Mouton, czy wiesz ze we Francji jest podobno kilkadziesiat tysiecy rodzajow serow i dlatego De Gaulle podal sie do dymisjie , I co ty na to ? He ?

  637. Generalnie może zanim zaczniemy gonić UK dogońmy najpierw Rumunię gdzie tylko 1,5 procent umówi jest śmieciowe, a nie jak w Polsce prawie 30%. Te słowa kieruję zwłaszcza do spienionego Pilznera i bulgoczącej bąbelkami Muszynianki.

  638. @fidelio , 20:01

    Najlepiej nic nie slij , bo jeszcze zaszkodzisz .

    Przytul bezdomnego w Polsce ,
    daj mu jesc i spanie ..
    Zamiast biadolic jak baba pod
    kosciolem (sic !) .

    Pozdrowionka.

  639. Pilzner
    20 maja o godz. 20:14

    Bajki waść prawisz……
    Obligacje Grecji denominowane w euro, wcale nie mają wyceny podobnej do niemieckich.
    Jedna waluta, jedno oprocentowanie, to śpiew odległej przyszłości.
    Jest to oczywiście możliwe.
    Po UNIFIKACJI płac, prawa, wydajności, struktury produkcji.
    Przed tymi procesami, kosztowne i zbędne.

    To samo tyczy Polski.

  640. @cynamon
    „Przytul bezdomnego w Polsce ,
    daj mu jesc i spanie ..
    Zamiast biadolic jak baba pod
    kosciolem (sic !) .”

    Dam mu cynamonu z Hamburga.

  641. Polska jest niejednolita obiektywnie, zaś Duda dzieli ją po swojemu

    Oczywiście w społeczenstwie są poławiacze donosów na PZU, KGHM, UOP i Platformę. I trzeba się nad nimi pochylić. Zdażyło mu się przejść koło budynku banku czy firmy, może nawet międzynarodowej korporacji, ale nie otworzony przed nim szklanych drzwi, nie zaproszono do środka, nie przyjął ich prezes w gabineci i nie zaoferował posady …

    Krótko mówiąc, bez własnej winy nie znaleźli się w klasie średniej, „uprzywilejowanej”, „osobników z tłustą dupą” – i to jest opowieść autowykluczenia.

    TeJotowi chodzi o inny, podział wprowadzany przez PiS od lat, a teraz powielany przez Dudę, na Polaków i resztę mieszkańców tego kraju. To jest zupełnie inna narracja, aczkolwiek ostatnio obie chodzą ze sobą pod rękę.

  642. „Trudno jest rządzić krajem mającym 1500 gatunków serów”…..

    Kraj mający PiS jako opozycję, ma ośmielę się stwierdzić, ZNACZNIE większy problem……

  643. Sir Mouton napisal, ze *euro jest nam potrzebne jak powietrze*
    Sir Baran nie lubi euro, a przeciez powietrze jest potrzebne.No powiedzcie, ludzie, czy mozna zyc bez powietrza.Mnie sie wydaje, ze sir Baranowi pomylilo sie powietrze z *dziurą w moście* albo z jak *łysemu grzebiem*, albo z *jak głuchemu skrzypce* itp
    No coz, porownanie Sera nie jest warte funta……kurcze….cholera, za dlugo mieszkam zagranica i *kłaki* kompletnie mi wyleciały z głowy

  644. lewizna – żartujesz? i co z tego? łeb masz zaśmiecony takimi nieistotnymi kretynizmami.

  645. hahahaha – lewy – wracaj na zmywak – statki Cię zasypią……….LOL

  646. (20:23)

    http://www.economist.com/news/economic-and-financial-indicators/21651206-trade-exchange-rates-budget-balances-and-interest-rates

    Oczywiście Grecja (10.6% za 10-latki) jest na skraju bankructwa i zasadniczo odstaje od reguły. Ale wiele innych krajów strefy euro w gorszym stanie budżetu państwa i w recesji ma niższe oprocentowanie niż Polska (2.9): Włochy (1.9), Hiszpania (1.84), Portugalia (2.44), Irlandia (1.42). Nota bene najważniejsze: Słowacja (1.19)!

    Ale to jest oprocentowanie długu publicznego MFin. Są też oprocentowania obligacji banków i korporacji, oraz drobne pożyczających pod hipotekę lub inny zastawa w lokalnym banku.

    Historycznie wszystkie kraje strefy miały oprocentowanie niższe o 2-4 pkt procentowe od Polski. Polacy brali kredyty hipteczne nie tylko we frankach szwajcarskich, ale i euro, i grubo na tym zarabiali.

  647. Muszynianka vel Pilzner

    „TeJotowi chodzi o inny, podział wprowadzany przez PiS od lat, a teraz powielany przez Dudę, na Polaków i resztę mieszkańców tego kraju.”

    Tejot pyta: „Kim są ci Polacy, że Duda tak kategorycznie się o nich wypowiada?”

    Tak więc nie czuje się Polakiem Dudy.

    Więc zauważa podział. Własnie za to niespodziewane zauważenie podziałów wyraziłem mu uznanie. To krok w dobrym kierunku.

    Tejot jest na dobrej drodze. Wkrótce ta kampania i następna wymusi na nim postrzeganie również innych podziałów – całej stratyfikacji społecznej w jej bogactwie. Również socjalnym co zaowocuje świadomą identyfikacją z jego klasą.

    Bo na razie identyfikuje się nieświadomie.

    Pzdro

  648. Prezydent Polski, czy Wolski……
    Oto jest pytanie.

    Komu służy podział?

  649. Kartka z podróży
    20 maja o godz. 20:01
    Tejot
    “Kim są ci Polacy, że Duda tak kategorycznie się o nich wypowiada?”
    Z ust mi to wyjąłeś, bo od miesięcy się użeram na blogu z komentatorami piszacymi o jakiś sukcesach Polski i Polaków (Muszynianka vel Pilzner w tej demagogii przoduje) dowodząc, że są różne Polski i różni Polacy – są różne grupy społeczne w rozmaitym położeniu.
    Cieszę się, że mam w Tobie sojusznika! Dobrze, że zuważyłeś klasowość i zróżnicowanie społeczeństwa

    Mój komentarz
    Kartko, odwracasz kota ogonem.
    1) Ja zapytowywałem Dudę – kim są ci Polacy, którzy prezydenturę Bronisława Komorowskiego obserwowali ze wstydem, ponieważ kompromitowała Polskę na arenie międzynarodowej?
    A Ty o sukcesach Polski i Polaków – że ich nie widzisz.
    Kartko pokazać Ci np. niebieski spłachetek, to zrobisz z tego niebo, pokazać np. czerwone poncho, to może być zinterpretowane przez Ciebie jako krew. Masz dziesiątki, setki pomysłów na odjazd od tematu, na logikę. Wystarczy dowolny impuls, a Ty wzbudzasz się w swoją stronę.

    2) Twoje klasowe myślenie jest niezawodne, otwiera każde drzwi, zamyka każdego komentatora w pułapce bez dobrego wyjścia.
    Pzdr, TJ

  650. @Sir Jarek ,

    „lewy …- ty lewzno podatkowa …”

    A czemuz to tak ? Siru Jareku ?
    Masz jakies dowody ?
    To dawaj chopie !!!

    Zniszcze tegoo @Lewego , lewizna ogolnie znana we Francji , czyli lewym hakiem zza lewego winkla !
    Nie prawym hakiem zza prawego winkla , bo to zbyt vulgere i nie pesuje do profilu @Lewego , ktorego mozna zalatwic , lewym hakiem zza lewego winkla , bo to mu sie przynalezy , z racji tego ze jest @Lewy ,

  651. Muszynianka

    Pilzner 20.37
    Pewnie czytałeś: http://www.rp.pl/artykul/1192224.html
    pt. „Na euro możemy wygrać”, o euro od 2 str. artykułu. Poza tym Pertu mówi – Prezydenturę (Komorowskiego) oceniam bardzo pozytywnie

    Zdaje mi się o wspólnej walucie UE krążą mity. Jeden to ten, że ceny w sklepach wzrosną, czego nie zarejstrowano w żadnym kraju po wprowadzeniu tej waluty, poza sporadycznymi wypadkami, np. kawy we Włoszech, szczególnie podawanej przy stoliku z widokiem na corso.

    Drugi mit tu się kreuje, że w strefie euro długookresowe stopy procentowe nie są niższe. Owszem, po kryzysie w krajach południa strefy euro ta presja w dół jest nieco słabsza, wiele zależy od sytuacji budżetu i kilku innych makrowskaźników. Ale tendencja jest wyraźna i przez to cenna. W FOR nawet się boją, że zbyt cenna, że po wprowadzeniu euro może być zbyt lekko i ludzie z budżetem MF na czele zaczną się zapożyczać na potęgę, w myśl zasady – hulaj dusza piekła nie ma. Ale przecież można się przed szaleństwem kredytowym zabezpieczyć.

  652. @tejot
    „1) Ja zapytowywałem Dudę – kim są ci Polacy, którzy prezydenturę Bronisława Komorowskiego obserwowali ze wstydem, ponieważ kompromitowała Polskę na arenie międzynarodowej?”

    No to chyba nie trzeba wybitnie wyostrzonego umysłu żeby odnotować gafę z moknącym na deszczu Sarkozym, czy bulem w księdze kondolencyjnej, albo igraszek w japońskim parlamencie?

  653. @@fidelio , 20:23

    „dam mu cynamonu z Hamburga”

    Tez dobrze , tyle ze cynamon nie pochodzi z HMburga , a raczej z
    Cejlonu , Sri Lanki …

    I uwazaj zebys nie musial go jesc
    osobiscie .
    Zamiast szyneczki , na ten przyklad .

    Cynamon w nadmiarze i niekontrolowanej konsumpcji , powoduje zatrucia !
    Niemozebne !!!

    Pozdrowionka.

  654. Pilzner 20.57

    http://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&ved=0CCUQFjAB&url=http%3A%2F%2Fresearch.stlouisfed.org%2Fpublications%2Fes%2F14%2FES_19_2014-08-04.pdf&ei=Z9lcVajXIoHosQXTs4HYCQ&usg=AFQjCNFs0afl78d-l0fhhw9wBkUfB2jd4A&sig2=5rUiMo9eIG_9BZymRbyfDg&bvm=bv.93756505,d.b2w

    Powyższy pdf ukazuje to o czym piszesz. Oto 26 VI 2012 prezes EBC M. Draghi zadeklarował, że EBC zrobi wszystko co w jego mocy, aby utrzymać euro. I od tego momentu oprocentowanie obligacji Włoch i Hiszpanii zaczęło spadać z 6-7 do 3 procent, o 1,5 pkt procentowego powyżej niemieckich bundów. Oczywiście jest też kwestia inflacji …

  655. @cynamon
    „Tez dobrze , tyle ze cynamon nie pochodzi z HMburga , a raczej z
    Cejlonu , Sri Lanki …”

    Ale całkiem możliwe, że przez port w Hamburgu do nas trafia.

  656. Kolejny ubaw dla gawiedzi

    Na mediach wiesza się psy, i słusznie. Ja powieszę je za to, że obraz przedstawiony z zachowań prezydenta, premiera czy jakiegokolwiek celebryty z politycznym celebrytą na czele jest nieprawdziwy, jak przez dziurkę od klucza. Widzowi pokazuje się czapeczkę z Peru, ani słowem nie wspominając o celu i efektach, o rozmowach na wyjeździe.

    Mnie na przykład zaskakuje europoseł Duda całujący swoją córkę w rękę, publicznie. Jest to symptomatyczny sarmatyzm, zryw sarmacki być może. Ale nie to wzbudza moją zgrozę u Dudy.

  657. Polacy (biorąc kredyt hipteczny we frnakach szwajcarskich) mieli zapewne świadomość ryzyka, ale zakładali, że Polska w niedługim czasie przyjmie euro. Sam tak uważałem, biorąc kredyt we frankach. Przypomnę, że obiecywał 
to Donald Tusk w okresie szaleństwa frankowego. Przyjęcie euro wtedy zmniejszyłoby skalę zmienności wyłącznie 
do relacji frank-euro. 
Politycy są więc też współodpowiedzialni. – R. Petru.

    Do tych polityków należy Jarosław Kaczyński, który przejmując władzę zastopował przyjęcie euro.

    I to jest ten obraz „zrywu modernizacyjnego”. Polacy mają świadomość ryzyka, albo i nie, są za a nawet przeciw, dzielą się wg. różnych kryteriów, an ogół mają opory wobec korzystnych, czasem niezbędnych zmian. Platforma nierzadko te zmiany wprowadza i modernizuje kraj. PiS zawsze stoi z konserwatywnym ludem, z tradycjonalistami, sarmatami z ducha, którym brakuje zorientowania w świecie, którym rządzi strach i którzy chcą strachem być rządzeni. Oczywiście w kampanii wyborczej tak mówić nie wolno, bo ludzie zaraz się obrażą, oburzą, jajami obrzucą – ale jest to jeden z powodów tego wyborczego tsunami.

  658. Klasowe myślenie jest marksistowskie

    Stamtąd się wzięło, klasy społeczne dzielone w odniesieniu do „środków produkcji” i ich posiadania zostały postawione na piedestale jako sprawca wszelkich nieszczęść ludzkości, zmian rewolucyjnych czyli tzw. postępu.

    I ja z tym nie dyskutuje, bo po co. Historia i społeczeństwa zadały temu kłam, nikt tymi XIX-wiecznymi antykapitalistycznymi ideami nie zawraca sobie dzisiaj głowy. Po co mam komuś tłumaczyć, że świat nie jest kwadratowy.

    Ale sa inne postawy na blogu, cytuję:

    .. bo od miesięcy się użeram na blogu z komentatorami piszacymi o jakiś sukcesach Polski i Polaków (Muszynianka vel Pilzner w tej demagogii przoduje) dowodząc, że są różne Polski i różni Polacy – są różne grupy społeczne w rozmaitym położeniu.

    I kto mi zabroni przytaczać dane statystyczne i inne informacje, komentarze mówiące o znanym w całym świecie sukcesie Polski? Nawet red. Passent czasem o nich wspomina tu i ówdzie.

    A że to kogoś złości, to niech tupie, choć nie poprawi to nic w jego głowie …

  659. @Kartka z podrozy , 19:43

    „A czytales ten tekst ?”

    A czytalem i znam przeszlosc Dorna
    – tpo teatrzyk kukielkowy w jednej osobie , narcyz i samolub w jednej osobie .
    Zrobi wszystko by byc w centrum uwagi i zainteresowania mediow .

    A wiesz ze pisze tez bajki dla dzieci .

    Wlasnie dla ciebie napisal kolejna .
    Milego czytania i …

    Pozdrowionka.

  660. @Muszynianka
    „I kto mi zabroni przytaczać dane statystyczne”

    Czekamy z zapartym tchem aż pochwalisz się, że statystycznie Ty i Twój pies macie po 3 nogi.

  661. Tejot

    „Ja zapytowywałem Dudę – kim są ci Polacy, którzy prezydenturę Bronisława Komorowskiego obserwowali ze wstydem, ponieważ kompromitowała Polskę na arenie międzynarodowej?”

    Przecież to oczywiste.

    To byli Polacy Dudy. Natomiast Ty, Polak Komorowskiego, przecież masz na ten temat inne zdanie.

    Oczywiscie, że to jest uproszczony, zmistyfikowany ideologicznie, propagandowo podział. Ale jest! Cieszę się, że go zauważasz, czujesz.

    Przed nami miesiace kampanii i rad jestem, że bedzie okazja ujawnić, obnażyć te i inne podziały. Poobierać je z ideologii jak cebulę z bezwartosciowych łupinek a tym samym obnażyć indywidualne i grupowie interesy polityczne w tej grze którą opisujemy.

    Pozdrawiam

  662. Muszynianka (21:31)

    W rzeczy samej. Moje doświadczenie jest takie, że jak się pakowałam na przejażdżkę do kraju, to pytali mnie ludzie jak tam Polska sobie daje radę. Jeden Chińczyk co był w Krakowie i dobrze wspominał ten pobyt przed ponad 10 laty – był służbowo we Wiedniu z naszej firmy – jak się dowiedział, że Kraków jest stolicą turystyczną Europy to zapiał z zachwytu i już chciał jechać i sprawdzić, więc poleciłem mu jeszcze Wrocław. Jakaś Chorwatka dumna z członkostwa z Unii na wieść o wzroście PKB o 3,5 % nie ukrywała zazdrości. Z kolei Serb dowiedziawszy się jakie jest bezrobocie w Polsce i że spada, wpadł w narzekania na sytuację w jego kraju, stagnację gospodarczą i izolację od UE. Rumunka się dopytywała o połączenia lotnicze z Warszawy, bo słyszała, że dreamlinerem LOTu jest miło przelecieć ocean, itd.

    Za granicą Polska ma najwyższe notowania w historii bodaj od XVI wieku. U wszystkich, pod wieloma względami. Tylko nie w Koziej Woli, koło Przydupia.

  663. „Na łamach portalu niezalezna.pl informowaliśmy już, że w internecie dostępna jest całość rozmowy Elżbiety Bieńkowskiej z Pawłem Wojtunikiem. Ówczesna wicepremier w rządzie Donalda Tuska dziwi się, że ktokolwiek mógłby chcieć pracować za 6 tys. złotych. Jej zdaniem jest wręcz „niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował”.

    Elżbieta Bieńkowska wspomina Wojtunikowi o swojej znajomej, która musi utrzymywać się za głodową jej zdaniem pensję wynoszącą 6 tys. zł.

    – Mówi, ja dostawałam, powiem ci 6 tysięcy… 6 tysięcy… Rozumiesz to? Albo złodziej, albo idiota… To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował. Ona mówi, że jej koledzy z uczelni się w głowę pukają, albo nie wierzą właśnie, a jak uwierzą, to się w głowę pukają, co ona tu jeszcze robi – mówiła Elżbieta Bieńkowska. (Cytowany fragment znajduje się ok. 40 minuty nagrania)

    Tygodnik „Do rzeczy” opublikował na serwisie YouTube całość nagrania rozmowy Elżbiety Bieńkowskiej z Pawłem Wojtunikiem. Najbardziej znane są fragmenty dotyczące podpalenia budki przy ambasadzie rosyjskiej na zlecenie byłego szefa MSW oraz dotyczące górnictwa. Ale jest też wiele innych „smaczków”.

    Niestety – taśma, która w każdym innym kraju wywołałaby polityczne trzęsienie ziemi, w mainstreamowych mediach została niemal przemilczana.

    Informacja o dotarciu przez Cezarego Gmyza do nagrania rozmowy szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego z ówczesną wicepremier rządu Donalda Tuska pojawiła się w niedzielę i na portalu niezalezna.pl przedstawialiśmy fragmenty rozmowy Wojtunika i Bieńkowskiej.”

    O Qrwa…. oni nie odlecieli, oni qrwa już dawno orbitują!

  664. Witaj mag,

    przez tygodnie wyłączyłem pisanie, bo przebywałem zdala od komutera (naiwnie liczyłem na znormalnienie).

    Ostatnio błąkałem się na terenach zniewolonych intelektualnie przez Księcia Dolnego Śląska, Kartę.
    Błąkałem się także po zabytkach Drezna, Pragi i Wrocławia,ale stałą siedzibę miałem w Górnym Karpaczu 10 mniut od światyni Wag, którą lider naszego bloga, kartka,tak literacko opisywał.
    Zdeptałem te miasta, a szczególnie Pragę ponoc najładniejszą stolicę Europy, której jednak brak tej lekkości artystycznej prezentowaqnej na blogu przez Lewego (bądź co bądź prawie pełnokrwstego Francuza).
    Ja jednak za zwykłąFlorencję dałbym sobie utoczyć litr krwi.

    Twoje wiosenne teksty są tak iskrzące błyskotliwośćią i cięte, że nigdy nie potrafię ustalić czy pochodzą z Żoliborza, czy inspiracją ich są zapachy Narwi.

    Kiedy czytam Twoje teksty, to wydaje mi się, że nasze poglądy na czapę politycznej (czytaj nieszczelnej) moskiterii ochraniającej nasz land mamy bardzo zbieżne.

    Tyle, że ja myślę dosyć ponuro i wiąże rozpad tej menażerii poprzez dolegliwy upadek, a upadki nigdy nic dobrego nie wnosiły w społecznośći, które musiały się z nimi uporać.

    Teraz parę rozgrzanych uwag dotyczących wyborów (na blogu, z powodu wysokiej temperatury nie widać nawet wody lecz samą parę, która może rozsadzić to blogowe środowisko skupione na walce o wolność aż dojej całkowitego unicestwienia).

    Żeby odgadnąć najnowsze trendy wyborcze zaglądam nawet na spacerach Rosie i Fidelowi głęboko w oczy, bo cenię u suki wysokie IQ dzięki któremu wielokrotnie wyprowadzała minie na spacerachw pole,gdy czuła potrzebę zbliżenia się z podobnym sobie czworonogiem.

    Jeśli idzie ocenę bezowocnego zjazdu w dół przez formację obecnego Prezydenta Europy, to, pisząc jeszcze na blogu Waldemara Kuczyńskiego ustaliłem mu datę zjazdu z dokładnośćią do dwóch tygodni.Jak wiadomo trend spadkowy zdołął się bezpiecznie utralić.

    Byłem dumny z tego ustalenia, bo to oznaczało, że w ocenach politycznych idę zaledwie o krok za samym Kartką, a stasieku wyprzedzam o pół kroku (no, może o stopę, czyli tylko 30 cm).

    Ostatniojednak znowu miałem niepewnośći w ocenie, o czym z rozterką informowałem stasieku, który oświadczył, że w związku z tym do urny zaciągnie całą rodzinę.

    Teraz jednak coś drgneło na zmurszałej Platformie, bo myśliwy postonowił jednak ubić zwierza,który niefrasobliwie ustawił się w linii strzału.

    Moja decyzja w sprawie głosowania jest rozpaczliwa, a argumenty które przeważyły za wyborem sprowadzają się do oceny, że katolicyzm Komorowskiego jest głęboki i oparty na wartościach, które nie są puste i na pokaż jak Gronkiewicz Waltz, która przed podjęciem każdej decyzji rozmawia z Duchem Świętym i zaraz informuje o tym prasę.
    Komorowskiemu głęboka wiara pozwala na stabilizację poglądów, które jednoczą ludzi (patrz zachowanie w czasie pogrzebu Jaruzelskiego i próby włączenia go do prac w BBN, co storpedowali tacy mężowie stanu jak Tusk i J. Kaczyński, wiecznie nieobecny destruktor. Nawiasem mówiąc Jaruzelskiego uznałem za najwybitniejszego wojskowego w ubogiej historycznej palecie polskich wojskowych. Myślę, że dzięki znajomości Rosjan uratował nasze tyłki (a niektórym głowy od dyskomfortu jaki szykowali nam zaprzyjaźnieni z nami sąsiedzie).Jednak, być może ważniejsza była obrona nas przed nami samymymi. Tak więc lasnuję pogląd, że lachowie mieli w swoich szeregach nie tylko najwybitniejszego polityka w historii kościoła, ale także, mniej wybitnego, ale bardzo efektywnego żołnierza z których ród lachów nigdy nie słynął).

    Tak na marginesie, to w poważnym kraju żaden prezes narodowego skarbca nie rzuca nadzoru nad nim w połowie kadencji żeby objąć fuchę kadrowego w średniej wieklośći banku międzynarodowym, który płaci więcej dutków.

    W tym miejscu uczulam wykazującego czujność rewolucyjną red. Żakowskiego aby doniósł Prokuratorowi Generalnemu, jak to zrobił na zastraszonego obstrukcją madialną SLD w sprawie p. Ogórek, o szalejącej korupcji zwracanych nielegalnie nieruchomości na warszawskim podwórku HGW.

    Dobre i konieczne dla zburzonej Warszawy decyzje Bieruta są pretekstem do nadużyć na pełną skalę.

    Wracając jednaj do moich wyborów, to sądzęże Komorowski daje pewną szansę, że służby specjalne nie wpadną nad ranem do mieszkania Czarzastego, rzucą go na glebę,przyciskając butem głowę do podłogi by dokonać rewizji bez nakazu.

    Żarty takie często kończyły się w wiadomym okresie nawet bez przeprosin, ale także
    krwawo, o czym przypomiał w dzisiejszej wypowiedzi mąż Barbary Blidy, który także będzie głosował na Komorowskiego.

    Życzę przyjemnej nocy z odłosem śpiewu ptaków znad Narwii.

  665. Muszynianka vel Pilzner

    „I kto mi zabroni przytaczać dane statystyczne i inne informacje, komentarze mówiące o znanym w całym świecie sukcesie Polski?”

    A przytaczej do oporu. Zachęcam!

    W polskich realiach politycznych efekty odbioru entuzjastycznych komentarzy o sukcesach neoliberalnej gospodarki są istotnym skladnikiem woli i determinacji dla dokonania przemian.

    Już się na „słodkich owocach wolności” kandydat Komorowski nieźle przejechał.

    Pzdro

  666. @Rosa
    „Wracając jednaj do moich wyborów, to sądzęże Komorowski daje pewną szansę, że służby specjalne nie wpadną nad ranem do mieszkania Czarzastego, rzucą go na glebę,przyciskając butem głowę do podłogi by dokonać rewizji bez nakazu.”

    Ach ten komfort rządów Komorowskiego, ta słodka świadomość, że nie zapuka do Ciebie CBA tylko kobieta zbierająca na coś do jedzenia.

  667. „Zły duch” przemówił w TV Trwam

    – Od lat jestem „złym duchem”, bo walczę o to, aby te grupy, które uzyskał