Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

25.05.2015
poniedziałek

Prezydent Duda

25 maja 2015, poniedziałek,

Andrzej Duda i jego zwolennicy zdecydowanie wygrali wybory. Należą im się gratulacje, wyrazy uznania i obietnice współpracy dla wspólnego dobra.

Pierwsze wypowiedzi obu rywali były eleganckie. Oby tak dalej! Przyczyny zwycięstwa kandydata konserwatywnej opozycji są wielorakie i były już wymieniane.

Wybory prezydenckie przekształciły się w plebiscyt na temat rządów koalicji PO–PSL. Mimo że Polska przeżywa dobry okres (najwyższy łączny przyrost PKB w latach 2007–2014 w Unii Europejskiej), silnie odczuwane jest znużenie i zniecierpliwienie, potrzeba zmiany.

W ważnych dziedzinach, takich jak ochrona zdrowia, wymiar sprawiedliwości, edukacja, poprawa nie jest zadowalająca. Oczekiwania są rozbudzone, możliwości ich zaspokojenia – mniejsze. W obozie rządzącym zapanowało zmęczenie, wyczerpanie, brak nowych idei w sytuacji, kiedy ciepła woda w kranach jest czymś oczywistym i niewystarczającym. Młodzi wyborcy, w warunkach wysokiego w tej grupie bezrobocia, nie czuli się spokojni o swoją przyszłość. Do tego trzeba dodać afery i skandale. Bronisław Komorowski zapłacił za to wszystko utratą najważniejszego urzędu w kraju.

Prezydent Komorowski jeszcze kilka miesięcy temu cieszył się bardzo wysokim uznaniem. Poparcie dla niego malało w sposób dramatyczny, przede wszystkim z powodu spóźnionej i fatalnej kampanii.

W miarę pełnienia swojego urzędu prezydent oddalał się od wyborców, nie znalazł „chemii” ze zwolennikami zmian, uśpił swoich zwolenników. Popełnił także kilka błędów, np. zapowiadając referendum w sprawach ustrojowych (JOW-y, referenda, finansowanie partii politycznych, rozstrzyganie wątpliwości podatkowych).

Hasła wyborcze prezydenta (zgoda i bezpieczeństwo) nie trafiały do wyborców, z których większość nie parła do zgody, tylko do zmiany, i nie czuła się niebezpiecznie. Gesty światopoglądowe (podpisanie konwencji antyprzemocowej, zgoda na in vitro) okazały się niewystarczające, jasna postawa w sprawie stosunków państwo–kościoły pobudziły duchowieństwo przeciwko prezydentowi.

Swoje zrobiła też kampania nienawiści wobec Bronisława Komorowskiego, nieprzerwana od chwili objęcia przezeń urzędu. Zgubna dla obyczajów politycznych w naszym kraju. Rząd koalicji PO–PSL także nie jest porywający, raczej administruje, niż inspiruje.

Andrzej Duda okazał się nadspodziewanie dobrym kandydatem. W ciągu kilku miesięcy z polityka trzeciego rzędu wybił się na prezydenturę. Inteligentny, wykształcony, młody, znacznie młodszy od pokolenia prezydenta i jego otoczenia w pałacu. Z rodziną jak z obrazka. Dobry mówca i polemista, nie stroni od demagogii i grepsów w rodzaju wręczenia chorągiewki Platformy swojemu antagoniście.

Polityk zdyscyplinowany, który w pierwszej debacie zwracał się do Komorowskiego per „panie prezydencie”, w drugiej debacie mówił już wyłącznie per „pan”. Andrzej Duda okazał się kandydatem bardzo pracowitym, od pierwszej do ostatniej chwili. Okazał się także bardzo hojny w obietnicach, które rozdawał na lewo i na prawo. Najważniejsza z nich, skrócenie wieku emerytalnego, byłaby zabójcza.

Łącznie obietnice poczynione przez Andrzeja Dudę obliczane są na ponad 200 mld złotych, tego żaden budżet nie wytrzyma. Obietnice dla górników i nierentownych kopalń. Budżet drogo zapłaci za zwycięstwo kandydata PiS.

Andrzej Duda jest politykiem konserwatywnym, za nim stoi Prawo i Sprawiedliwość, można oczekiwać zmian w dziedzinie „nadbudowy” – historia, Smoleńsk, katecheza na świadectwie maturalnym, uzależnienie polityki od Kościoła, zapowiedź utworzenia jeszcze jednej, odrębnej instytucji do obrony dobrego imienia – wszystko to przed nami.

Przed nami także odpowiedź na pytanie, w jaki sposób sukces Andrzeja Dudy i opozycji wpłynie na wybory parlamentarne. Czy obóz władzy otrząśnie się po ciosie, jaki otrzymał?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 591

Dodaj komentarz »
  1. Jedno jest pewne. Andrzej Duda nie zagrozi pozycji prezesa Jarosława w PiS-ie. I nie odegra żadnej roli jako ewentualny pisowski członek rządu RP. Czy wywiąże się ze złożonych w trakcie kampanii wyborczej obietnic? Boję się, ze za pięć lat zostanie z tego powodu emerytem.

  2. „W ważnych dziedzinach, takich jak ochrona zdrowia, wymiar sprawiedliwości, edukacja, poprawa nie jest zadowalająca.”
    ——————
    Mój komentarz:
    W w/w dziedzinach od lat poprawy nie ma.

  3. Problemem PO jest również to, że jej „nową” twarzą jest Pani Kopacz a PiSu został Pan Duda… Możemy starać się być jak najbardziej eleganccy, uciekać od oskarżeń o mizoginizm ale… „jaki jest koń (klacz?) każdy widzi”. Może się PO oszukiwać i dziennikarze przychylni obecnej władzy również ale jest to takie zaklinanie rzeczywistości jak stwierdzenia o zwycięskim marszu Bronisława Komorowskiego w ciągu ostatnich 2 tygodni. Duet premier Kopacz i minister Piotrowska poniosą taką samą klęskę na jesieni. No niestety tam jest pustka…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Swoje zrobiła też kampania nienawiści wobec Bronisława Komorowskiego, nieprzerwana od chwili objęci przezeń urzędu. Zgubna dla obyczajów politycznych w naszym kraju”

    Mało się nie udławiłem, rozważniej z tymi żartami!

  6. Mam nadzieję, że Duda okaże się Machiawellim, czyli że wszystkie te serwituty na rzecz Prezesa i Kościoła odstawi do kąta. Rozumiem, że to było nieuniknione na czas wyborów.
    W związku z tym nadzieję, że postawi na dialog m.in. z konserwatyzmem obyczajowym (młodym wszak jest) i że przemyśli swoje deklaracje/obietnice mające niebagatelne skutki ekonomiczne.
    Jeśli tak się stanie, ma moje wsparcie. Ale czy mu na nim zależy, tego nie wiem i pewnie się nie dowiem.

  7. „uzależnienie polityki od Kościoła,”

    Obawiam się, że już nie da się bardziej jej uzależnić od Kościoła, także nie ma problemu.

  8. Nemer
    Z poprzedniego wpisu:
    Nemer 25 maja o godz. 0:34
    Ociec Padre!!!…53 / 47
    Znaczy sie wydedukowalem prawidlowo
    Weź się … Kto to napisasał? – ja?
    czy “geniusz-prorok za trzypsiąt”
    ================================
    Jeszcze raz nawoluje nie manipuluj.
    Oto moj caly wpis:
    Ociec Padre!!! 24 maja o godz. 22:40

    Ociec Padre!!! 24 maja o godz. 22:11
    – Premier Ewa Kopacz nie będzie przemawiać, choć wystąpienie było przygotowywane.
    =================
    Znaczy PELO dostalo kopa.
    ===================================
    53 / 47 Znaczy sie wydedukowalem prawidlowo
    Tlomacze jak krowie na rowie,ze polece cynamonem.
    Moj wpis o godz 22:40
    Dotyczl wpisu z godz 22:11 z godz 22:11.
    “– Premier Ewa Kopacz nie będzie przemawiać, choć wystąpienie było przygotowywane.
    =================
    Znaczy PELO dostalo kopa.”

    CZy teraz zaskoczyles?

  9. Mag, podalem Ci lapke na zgode we wczesniejszym wpisie.

  10. @mag
    ” przemyśli swoje deklaracje/obietnice mające niebagatelne skutki ekonomiczne.”

    I tak nie on będzie decydował.

  11. „Swoje zrobiła też kampania nienawiści wobec Bronisława Komorowskiego, nieprzerwana od chwili objęci przezeń urzędu. Zgubna dla obyczajów politycznych w naszym kraju.”

    To raczej bylo w druga strone, Bronislaw Komorowski sam pracowal na swoj wizerunek.

  12. xmax
    Podaję łapę swoją. A Mazurek w takim wykonaniu jest super!

  13. Mag, ciesze sie i mam nadzieje, ze to na nowy poczatek.

  14. ciekawe co ma Michnik do powiedzenia

    https://www.youtube.com/watch?v=VgQQKbqF56M

  15. Ad rem wyborow.
    Wynik niczego nie zmienia.Zmieniaja sie tylko panowie i panie przy korycie.( 200 mld PLN) i tyle.
    Jak to napisal KzP: PO i PIS to rewers i awers tej samej monety.
    Dodam zlej monety
    Inna rzecz.
    Nawet jezeli by po,pis,sld,psl i kto tam jeszcze,chcieli by stworzyc wielka koalicje by reformowac panstwo to kto? (po naswisku,jak mawial tow tlumacz)

  16. Sorrki.
    Kolega Tłumacz.

  17. Wybór Andrzeja Dudy na stanowisko..
    stwarza też poważne problemy:
    – co zrobić z upokorzonymi dziennikarzami,
    – co zrobić z upadłą PO i panią premier.
    – PSL, musi się odsunąć od PO,dla ratowania własnej duszy,
    za chwilę może nastąpić upadek koalicji rządowej,
    – w UE powstanie zamieszenie, przybędzie jej jeszcze jeden krytykant
    – zagrożona może być pozycja Donalda Tuska. Jest za słaby, na dzisiejsze
    problemy unijne.
    – wszystkich mogą pogodzić rynki finansowe, które mogą przestać
    kupować obligacje skarbowe od ministra finansów Szczurka.
    – zagrożenie zewnętrzne, ze wschodu, będzie miało inny wymiar. Nie
    wiadomo co Putin wymyśli, korzystając z zamieszania. Ci zza
    kałuży też myślą, o tym, jak nowa miotła będzie zamiatać.
    – skończy się gadka, jaką to wspaniałą gospodarkę mamy nad Wisłą,
    nie mówiąc o wolności i demokracji.

    Będzie się działo w najbliższych tygodniach.
    Pojawią się problemy trudne do przewidzenia, dzisiaj.

    Trzeba będzie zmienić myślenie, żeby cokolwiek dobrego z tego
    wszystkiego coś wyszło.
    A jak zmiana myślenia, to zaraz przypomina mi się zawartość
    przestrzeni pod sufitem, nie tylko tych na górze. Z tym będzie
    najtrudniej. Bo tam piasku, nie da się nasypać.
    Żeby zmienić myślenie, niestety, tylko przez zmianę diety, to
    możną osiągnąć. Tu żadne chcice,nawoływania, nie pomogą.
    A ludzi , na podorędziu, zdatnych do myślenia, jakoś nie widać.
    Sama zmiana , na korzyść, w myśleniu, też nic nie da, jeżeli
    nie pojawi się, przynajmniej rozsądek, bo na rozum będzie
    trudno liczyć. Nie widać go, nawet na horyzoncie.

  18. Martwię się, że prezydentem będzie osoba, która należy do partii, której szef mówi rzeczy bardzo nieodpowiedzialne – podsumował sondażowy wynik wyborów Jacek Rostowski, poseł PO.
    No wlasnie ,odpowiedzialnie by bylo:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,11167620,Po_wywiadzie_z_Rostowskim__po_co_leczyc_starszych.html

    „Pracując na bloku operacyjnym szpitala onkologicznego, zastanawiam się w obliczu słów pana ministra nad sensem operowania osób 70-80 (…)” – pisze nasz słuchacz odnosząc się do wywiadu, którego udzielił TOK FM Jacek Rostowski. Minister finansów stwierdził, że przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby „oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa”.

  19. c d – JEŚLI — 25.05 – 0.49 – En passant
    Co warto zapamiętać i nie zapomnieć :
    Moim wzorcem na Urzędzie Prezydenckim – będzie Lech Kaczyński.
    Nie wiem czemu ale w tym momencie zaczęły mi mrówki biegać po plecach,
    ukłony

  20. „Swoje zrobiła też kampania nienawiści wobec Bronisława Komorowskiego, nieprzerwana od chwili objęcia przezeń urzędu.”

    I kłamstwa polityków PiSu, i kłamstwa samego Dudy i jeszcze tak zwane bezczelne wykręcanie kota do góry ogonem, produkowane również przez Dudę. W narodzie, w którym kundlizm od pokoleń się szerzy, upodobanie w hejcie i kłamstwach nie dziwi.

    „Zgubna dla obyczajów politycznych w naszym kraju.”

    Odpór powinien był przyjść już dawno, zaraz po wyborze Komorowskiego przed pięciu laty. Odpór w miłościwie nam panujących mediach.

  21. Jakoś to bęęęęędzie

    (Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – to porzekadło jednak nie pasuje mi do okoliczności).

    Bo moim bardzo skromnym zdaniem to jest wina Tuska. To on wyprowadził prezesa z równowagi w 2007 roku, potem zmusił jego brata Prezydenta do karkołomnego lotu z b. ryzykownym, w końcu tragicznym lądowaniem na ruskim lotnisku na początku jego rozpaczliwej kampanii, potem nie chciał siedzieć pod żyrandolem w Pałacu, tylko oddelegował słabego w kampaniach wyborczych Komorowskiego, potem znów wygrał wybory jedne za drugimi, prowadził gospodarkę polską przez kryzys światowy jak burza … wreszcie zbiegł do Brukseli, nie nadawszy nowego kierunku polityce. Bo nie da się wszystkich zadowolić, reformując emerytury trzeba było starszem elektoratowi dać rekompensate, zaś młodszy znosił największe ciężary „zielonej wyspy”, elsatycznego rynku pracy, który tamował wzrost bezrobocia … tak czy owak, za 7 lat rządów nie dostanie należnej mu pochwały. Ale usłyszałem opinię o nim w tych dniach – nikt nie ma takiej charyzmy jak Tusk, w tzw. obozie władzy. Aż mi zastrzygłem uszami ze zdziwienia.

    Nadchodzą w Polsce czasy populizmu, nadciągły od wielu miesięcy, może uzasdnionego, aczkolwiek populizm gdziekoliwek i jakikolwiek toleruję z trudnością. Prezydent Duda, jak obiecywał w kampanii i dzisiejszego wieczoru będzie wysłuchiwał i schlebiał wszystkim, jak Polska długa i szeroka, ku chwale opozycji i na pohybel rządowi, będzie organizował wyjazdy do powiatów i pikniki w ogrodach Pałacu, dla ludu polskiego, dyplomaci ruscy, pruscy czy amerykańscy będą czekać od ulicy w swych limuzynach, minister Schetyna będzie rozkładał ręce i uśmiechał się jak Duda, premier Kopacz będzie się troić i czworzyć …

    Nic z tego. Populizm nie umiera tak łatwo …
    Zresztą teraz jest najlepszy okres na sprawie sobie nieco populizmu do roku 2020, unijna forsa będzie płynąć, gospodarka mocno się trzyma … Podobnie dobry dla populizmu były lata 2005-7.

    Tak więc gratulacje dla posła Dudy i jego pań, z p. Szydło na czele, za sprawną i enegiczną kampanię. I w ich imieniu dla p. prezesa – zadanie wykonanie. Jeszcze Polska nie zginęła …

  22. Az sie prosi by zapytac o konkrety:
    jak zmieni sie Polska w najblizszych miesiacach?

    Czy rzad PO-PSL przyspieszy?
    Czy klaniajac sie „zawiedzionym” rozwiaze problem kredytow we frankach na sposob wegierski czy poczeka az prez. Duda zglosi taka inicjatywe?
    Czy oczysci sie z bohaterow afery podsluchowej czy poczeka az wezma sie za to politycy PiS?
    Czy rzutem na tasme wcieli Krus do Zus?
    Czy wyjdzie do pielegniarek czy pracownikow polskich zakladow produkujacych smiglowce?
    Czy sporbuje pomoc sobie kosciolem katolickim czy tez legalizacja malzenstw homoseksualnych?

    P.Giertych twierdzi ze obecna zmiana postaw wyborcow jest zmiana konserwatywna.
    czy tak jest? Czy 20% p.Kukiza to nurt patriotyczno-obronny czy wrecz odwrotnie: rewolucyjny, niezalezne co i jak mowil ich kandydat.

    Wlaczam stoper dla p.Kopacz.
    Wlaczam wierzac ze najblizsze 5 miesiecy walki o wyborce bedzie dobrym czasem dla Polakow. Dobrym boo to oni beda podmiotem staran.

    Acha: juz zobaczylem pierwszy pozytyw zwyciestwa p.Dudy: dziennikarze ktorzy z taka niechecia, wrogoscia wypowiadali sie o tym kandydacie/jego obozie baaardzo spuscili z tonu. Normalnosc idzie!

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  23. Wszystko, co wydarzyło się podczas ostatnich miesięcy pokazuje, że nie można uprawiać polityki nie będąc każdego dnia i w każdej minucie razem z Polakami – oceniła Ewa Kopacz.
    ==================================
    Powoli zaczyna sie szukanie winnych i odcinanie sie od siebie?

    A dotychczasowy cichy wspolnik – mecenac:
    Poparcie ustawy o konwencji antyprzemocowej, deklaracja poparcia bardzo złej ustawy rządowej o in vitro, pokazanie się publiczne z Kwaśniewskim, pójście do Kuby Wojewódzkiego – osoby, która polska flagę wstawiła w psią kupę… To są rzeczy, które dla konserwatywnej grupy wyborców, która nie głosowała na PiS tylko na PO, bo ta nie groziła rewolucją obyczajową, były nie do przyjęcia. Teraz PO tą rewolucją zagroziła – powiedział mecenas Giertych.

  24. Pieniadze dla normalnych ludzi latwo znalezc, jesli nie pozwoli sie na wyprowadzanie z kraju miliardow zlotych rocznie.

  25. zak1953
    „Jedno jest pewne. Andrzej Duda nie zagrozi pozycji prezesa Jarosława w PiS-ie”.

    Nie rozumiesz prostej sprawy. Wysokiej klasy menadżer nie interesuje się każdą rzeczą osobiście tylko wysyła odpowiednich ludzi, którzy działają już w swoim imieniu i na własną odpowiedzialność. Nie da się ręcznie sterować skomplikowanymi mechanizmami, nie ma zresztą takiej potrzeby. Wybitny polityk tym różni się od przeciętnego, że nie musi być u władzy, a jego idee polityczne i tak są realizowne. Najwybitniejsi polscy politycy okresu międzywojennego (Piłsudski, Witos, Dmowski, Korfanty) przy władzy byli znacznie krócej niż wskazywałaby na to ich polityczne kwalifikacje. Ale każdy z nich był twórcą i przywódcą obozu politycznego.

  26. Pilzner
    25 maja o godz. 1:54

    „Bo moim bardzo skromnym zdaniem to jest wina Tuska.”
    😉 😉 😉

  27. neospasmin
    25 maja o godz. 1:56

    „Czy rzad PO-PSL przyspieszy?”

    Nie. PiS pójdzie jak burza i wybory parlamentarne też wygra.

  28. >T.Kosowski:

    pytalem nie o wynik wyborow parlamentarnych ale o to jak obie strony PO i PiS beda sie do nich przygotowywac.
    Co zmienia w nadzieji na sukces?

    Dla mnie najblizsze 5 mcy to bedzie super czas dla Polakow: wreszcie politycy zaczna sluchac czego chca ich wyborcy.
    A skoro tak to moze wydluzyc ten okres przesuwajac wybory parlamentarne na przyszly rok? 🙂

    I jeszcze jedna konstatacja: obstawiam ze do nowego parlamentu wejda tylko 3 partie.
    Wsrod nich partia p.Kukiza. Dla innych w tym politycznym sporze miejsca juz zabraknie.

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  29. Z tymi dobrymi czasami w Polsce za rządów PO to mit powtarzany w kółko przez przez platformiane media.
    Az nawet redaktor uwierzył.

    Europa jest w bardzo głębokim kryzysie.
    Bycie najlepszym (?)w takiej paczce to w dalszym ciągu marazm.
    A nie
    ” dobre czasy.”

    Przyrost dochodu, na który powołuje się Pan Passent to jedno a dystrybucja tego marnego jak na kraj na dorobku wzrostu to drugie.
    Większość ludzi nie ma szans tego odczuć.

    No i to wszystko się działo gdy Polskę zalano kończąca się europejską zapomoga a ekonomię dodatkowo podkrecono kredytem.
    Zadłużenie się podwoilo i być może ten dobry okres dla nielicznych wszyscy dopiero będziemy spłacać.

    Najważniejsza lekcja to lekcja dla platformianych mediów.
    Nie da się już tak łatwo manipulować opinią publiczną.
    Po raz kolejny okazało się, że to nie społeczeństwo „nam się nie udało „.
    Ale jak to w polskiej historii bywało
    „elity”.

  30. neospasmin
    25 maja o godz. 2:31

    „Dla mnie najblizsze 5 mcy to bedzie super czas dla Polakow: wreszcie politycy zaczna sluchac czego chca ich wyborcy.”

    Obawiam się, że następne 5 miesięcy to będzie jedno wielkie szyderstwo pisowskie. A poza tym: Czego tak naprawdę chcą wyborcy? Jak na razie, to wiem, że zmiany. Zmiany twarzy zapewne, a poza tym? Obserwując Polskę z oddali, wiem na pewno, że zmiana powinna dotyczyć przede wszystkim mentalności Polaków. Jak się dobrze zastanowić to większość problemów w kraju wynika z niedostatków społeczeństwa obywatelskiego, braku zaufania, nadmiernych oczekiwań, postawy roszczeniowej, braku współpracy i tym podobnych przywar.

  31. Mauro Rossi (25.05.-02:08)
    czuję się znokautowany twoim komentarzem. Zastanawiam się tylko, kto jest tym wysokiej klasy menadżerem – prezes czy prezydent-elekt? Bo ten drugi chyba jeszcze nie wysyłał kompetentnych ludzi w teren. Wszystko przed nim. Przy ostatniej czwórce nazwisk, pierwszy okazał się politycznym egzekutorem dla pozostałych trzech. Nawet niedawno była 89 rocznica jego najbardziej znanej akcji. Zaczynam odczuwać dziwny chłód, by nie powiedzieć, że to przypomnienie mnie zmroziło.

  32. Obudzimy się w innej Polske.
    Polskie media od jutra zadadza kłam oskarzeniom o stronniczosc.

    Będą walić w prezydenta jak w bęben!…

  33. Na blogu przegrała kampania nienawiści, pomówień i zwyczajnego chamstwa reprezentowana z największych wigorem przez wrażliwych inteligentow jak Lewy.

    Wygrały rzeczowe wpisy kartek Wieskow Fideliow Nemerow.
    I reszty jak pisali o nich zwolennicy PO tzw.”pisowskiego robactwa”

  34. Czy rzutem na tasme wcieli Krus do Zus?
    ==============================
    A moze by tak odwrotnie, odwrotnie.
    Co na ten temat ma do powiedzenia prof. Józefina Hrynkiewicz, specjalistka w zakresie polityki społecznej. Od września 2007 r. zasiada w radzie nadzorczej ZUS. W latach 1992 -93, czyli za czasów premier Hanny Suchockiej, była doradcą rządu ds. polityki społecznej, od 1992 do 2002 członkiem i wiceprzewodnicząca Rady Społeczno-Ekonomicznej przy Rządowym Centrum Studiów Strategicznych, od lipca 2007 do marca 2009 – członkiem Rady Służby Publicznej przy premierze. W latach 1997 a 2006 była rektorem Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Humanistycznej w Skierniewicach:

    KRUS jest dobry, a nie zły
    Krystyna Naszkowska: W planie konsolidacyjnym finansów publicznych przedstawionym przez Donalda Tuska pojawia się pomysł, by najbogatszych rolników przerzucić z KRUS do ZUS.

    Prof. Józefina Hrynkiewicz: To zły pomysł. Wprowadzenie go w życie oznaczałoby dodatkowe obciążenia dla budżetu, bo trzeba by zrównać przywileje rolnicze z pracowniczymi. Teraz one nie są równe. Kiedy ja, czyli pracownik budżetówki, choruję, to dostaję za każdy dzień choroby zasiłek chorobowy w wysokości 52 zł. Rolnik za jeden dzień choroby dostaje 10 zł. Kiedy idę na chorobowe, dostaję od razu zasiłek. Rolnik zaś pobiera zasiłek dopiero po 30 dniach nieprzerwanej choroby. A ze statystyk wynika, że większość zasiłków wypłacanych jest do 30 dni.

    Dalej: mój zasiłek macierzyński wynosi 100 proc. mojego wynagrodzenia, kobieta wiejska płaci sama składkę na ten zasiłek i otrzymuje czterokrotność podstawowej emerytury, która wynosi dziś 636 zł.

    Kolejna sprawa: rekompensata za utratę 1 proc. zdrowia rolnika jest o blisko 22 proc. mniejsza niż w przypadku pracownika, bo długotrwały uszczerbek 1 proc. zdrowia pracownika został wyliczony na 589 zł, i tyle pracownik dostaje co miesiąc, a dla rolnika wyliczono go na 470 zł.

    Jest to więc ogromna nierówność w traktowaniu pracowników i rolników. Jeśli wrzucimy najbogatszych rolników do ZUS, to automatycznie musimy wyrównać te świadczenia. No i oczywiście też emerytury będą mieli wyższe niż te 636 zł miesięcznie, jakie mają teraz. Budżet więc na tym straci

    i dalej:
    Nie jest prawdą, że ubezpieczenia rolnicze kosztują budżet państwa 15 mld zł rocznie. Owszem, tyle budżet wydaje, ale część wydatków – w postaci składek rolniczych – do niego wraca. W sumie dotacja wynosi 79 proc. wydatków z KRUS, bo 21 proc. wraca w postaci składek. Część składek na ubezpieczenia pokrywają w całości rolnicy, np. na zasiłki macierzyńskie i wypadkowe, zaś składki rentowe i emerytalne w 90 proc. finansuje budżet państwa.

    A poza tym KRUS nie jest wcale tak niewydolnym systemem, jak go się przedstawia. Do jednej emerytury rolniczej budżet dopłaca 700 zł, a do jednej zusowskiej – 705 zł. A do emerytury mundurowej 2600 zł.
    i dalej:
    Likwidując KRUS, nie zaoszczędzimy wcale 15 mld zł. Będziemy musieli zdecydowaną większość rolników skierować pod opiekę pomocy społecznej. I dać im tę pomoc zgodną z normami unijnymi i naszym prawem.

    Spis powszechny z 2002 r. wykazał, że aż 28 proc. ludności utrzymuje się ze świadczeń społecznych. Chcemy to jeszcze zwiększyć?
    i jeszcze:
    Mechanizmy zmiany sytuacji na wsi leżą poza wsią. Na wsi rodzi się 40 proc. dzieci. Jeśli chcemy poprawić sytuację na wsi, to musimy o nie zadbać – dać im lepszą edukację poprzez podniesienie poziomu oświaty na wsi. Chcemy, by te dzieci zdobywały dobre wykształcenie, bo to jest klucz do podniesienia dochodów w rodzinach rolniczych.

    A tymczasem teraz jest tak, że na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie uczę, praktycznie nie ma dzieci z rodzin rolniczych. Jak już się ktoś ze wsi pojawia, to zwykle jest to dziecko wiejskiego nauczyciela, urzędnika czy leśniczego, ale nie rolnika.
    Na początku lat 70. młodzież rolnicza stanowiła 5 proc. studentów na UW, w roku 1938 było to już 10 proc. Teraz, kiedy zaczynam zajęcia z nowymi studentami i pytam, kto pochodzi z rolniczej rodziny, odpowiada mi cisza.
    Warto przeczytac.Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,7546925,KRUS_jest_dobry__a_nie_zly.html#ixzz3b6regVTg

  35. Panie Redaktorze,
    Czytam Polityke od lat 60. Zawsze cenilem dobre dziennikarstwo i wzgledna bezstronnosc. Sposob w jaki omawialiscie kampanie prezydencka nie mial z tym nic wspolnego. Waszym haslem bylo: „Komorowski albo PiS”. A dlaczego nie „Duda lub PO”? Wstyd !

  36. No wstyd. Choc on schowany gleboko w portkach

  37. .

    —Monday morning—

    FYI – i nie chodzi o song
    Mamas & Papas

    1. Zlotowka in a dump
    2. WIG in a dump
    3. Obligacje up
    4. Nowy jezdziec na koniu przed
    palacem prezydenta ma na imie
    LECH
    5. Oltarz polowy przed palacem
    prezydenta – zaprasza przechodnia
    na nieszpory codziennie
    6. W palacu – DODO
    7. PO in a DooDoo
    8. Prezerwatywy na recepty
    9. Religia na maturze
    10. Chazan ministrem zdrowia
    (prezydenckim)

    Akt drugi – PISS u wladzy po wyborach,
    obnizenie wieku emerytalnego do 60lat,
    dlug przekracza konstytucyjne I unijne normy,
    minister Oko forsuje ustawe o przymusowym
    leczeniu gay people, Prime Minister Kaczynski
    otwiera zamkniete kopalnie I stocznie,
    wprowadza sie kryminalizacje in vitro – trzy lata

    Akt trzeci Standard & Poor obniza
    kredyt rating polski, PISS konsultuje
    z Atenami jak wydusic od niemcow
    reparacje za ww2, powstaje trojkat
    Warszawa-Budapeszt-Ateny

    itd.

    ~

  38. „Wykryto duplikat komentarza: wygląda na to, że już to powiedziano!”

    A może tylko pomyślano? … gdzieś w Drodze Mlecznej albo i dalej… I jak tu opublikować post?

  39. Jeden z Tytułów portalu „Spiegel ”
    *Liberral Landesvater gegen Etrztholik *

  40. Mam dobra wiadomosc dla dziennikarzy i felietonistow.

    Po pierwsze:
    Wasze poparcie zbyt gorliwe…wydaje sie bardziej szkodzic niz pomagac.
    To pownna byc nauczka.

    Po drugie:
    Byc moze juz od jesieni bedziecie sie mogli zajac praca dziennikarska a nie propaganda.
    Polegac ona bedzie (tak jak powinna) na surowej krytyce i rozliczniu rzadzacych.

    Moje gratulacje dla zespolu POLITYKI, ktory w sposob istotny wraz z GW, Lisem, Olejnik i innymi Karolakami – przyczynil sie do wynikow ostatnich wyborow.

    Przed wasza… intensywna kampania Komorowski mial poparcie na poziomie 70% (podobno).

  41. Komorowski przegrał i odchodzi, ale Naród, który mam nadzieję zrozumiał, że dużo może, pozostał.

  42. Kampanię nienawiści to prowadzicie wy, zwłaszcza Lis, Michnik…

    Kto NIE wyciąga 6 tys. na miesiąc, to albo debil, albo złodziej (wicepremier Bieńkowska z PO). sorry, takie są elity: pogarda, pogarda, pogarda wobec Polaków.

  43. Cd. za portalem „Spiegel ” FOTO na pierwszym planie – sympatyczna twarz prezydenta -elekta Dudy i urocza córka ,a małżonka niewidoczna ,ukryta za głową Dudy..

  44. Kurs zlotowki moze miec wplyw na realizacje obietnic Dudy, ponoc jego obietnice sa warte 200 miliardow zlotych czyli 50 miliardow euro. Jezeli wartosc zlotowki zacznie spadac w stosunku do euro czy dolara, to ulatwi Dudzie spelnienie obietnic. No bo sluchajcie; jezeli dzis za euro dostaje sie cztery zlote, to w przypadku za euro osiem zlotych, Duda bedzie mogl sie wykaraskac z obietnic za 25 milardow euro;
    Wyciagnie z bankomatu jakiegos zachodniego banku te 25 miliardow euro i zamieni je na 200 miliardow zlotych.
    Te symulacje-operacje przeprowadzilem z finansowym doradca prezydenta elekta Dudy etnografka Szydlo.

  45. Lewy
    A jak by tak euro po 16, albo co tam,po 32 albo po 64 PLN.
    Co ty na to?

  46. Zwycięstwo dr. Andrzeja Dudy nad walczącym o reelekcję prezydentem Bronisławem Komorowskim to pierwszy krok Zjednoczonej Prawicy z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele do sanacji IV RP. Przez najbliższe 5 miesięcy będzie trwała kampania wyborcza Prawa i Sprawiedliwości do objęcia pełnej władzy przez tę partię, która stworzy rząd samodzielnie lub w koalicji z narodowcami, zmieni konstytucję i zrealizuje marzenia o wzięciu za twarz swoich przeciwników. Niech nie łudzą się ci, którzy dali kredyt zaufania prezydentowi – elektowi, że spełni swoje obietnice wyborcze o naprawie państwa za 250 mld. zł. Na realizację tych obietnic nie ma żadnych szans, więc zamiast chleba będą ponure igrzyska, prowadzące do władzy autorytarnej i oligarchicznej. Nie będzie to Polska demokratyczna.

  47. ‚W ważnych dziedzinach, takich jak ochrona zdrowia, wymiar sprawiedliwości, edukacja, poprawa nie jest zadowalająca.’

    Pan Redaktor wyraza to co nie co eufemistycznie, albo nie wie o czym mowi korzystajac z prywatego leczenia… SLuzba zdrowia to dramat i ponizanie chorych ludzi. Zreszta, jak moze byc inaczej, gdy Polska przeznacza okolo 4,7% PKB na leczenie, a kraje, jak Niemcy, czy Dania 9%-10% PKP (procentow, nie kwot absolutnych, wiec nie ma to nic do czynienia z z zamoznoscia kraju).

    ‚Swoje zrobiła też kampania nienawiści wobec Bronisława Komorowskiego, nieprzerwana od chwili objęcia przezeń urzędu. Zgubna dla obyczajów politycznych w naszym kraju.’

    Przeciez to jest smieszne i niepowazne, co tu pisze.. Lis, Wyborcza, WOjewodzki, Pospieszalski, cala ta przemoc mediow mainstreamowych oraz grubymi nicmi szyte prowakacje Jowitki K. i spolki.. Pan tego nie dostrzega? Internet na szczescie okazal sie wystarczajaca silnym instrumentem na stworzenie ‚cyber-obrony spolecznej’ przez brutalna przemoca medialna elit zwiazanych z PO. Ludzie to nie bydlo, tylko suweren.

    ‚Łącznie obietnice poczynione przez Andrzeja Dudę obliczane są na ponad 200 mld złotych, tego żaden budżet nie wytrzyma. Obietnice dla górników i nierentownych kopalń. ‚

    A czy Pan wie, ze PO w tym roku zadluzy Polske na okolo 100mld zl wiecej? Rekord… O czym Pan wiec pisze? Pieniadze sa, tylko trzeba umijetnie zmienic redystrybuce dochodu w Polsce, bo zblizamy sie w niektorych wskaznikach do Chile… Nie zadluzanie, tylko zmiana systemu podatkowego i docisniecie TESCO i tym podobe.. A prawo pracy? Pan czasem czyta Polityke, np. o sprzataczkach w Min. Skarbu?

    Przegldam wiele lewicowych forow. W wiekszosci poparly Dude.. Jakos brak refleksji dlaczego. Ano dlatego, ze kwestia szeroko pojetego ekonomicznego upodmiotowienia Polski jest wazniejsza, nic kwestie swiatopogladowe. Ale ekonomiczni liberalowie, jak POlityka, tego nigdy nie pojma z powodu dogmatyzmu neoliberalnego. I dlatego bedziecie przegrywac. Juz nie MY, mimo ze czytam Polityke cale zycie, tylko Wy. Wspolna droga sie skonczyla.

  48. „Mam dobra wiadomosc dla dziennikarzy i felietonistow.
    Po pierwsze:
    Wasze poparcie zbyt gorliwe…wydaje sie bardziej szkodzic niz pomagac.
    To pownna byc nauczka.
    Po drugie:
    Byc moze juz od jesieni bedziecie sie mogli zajac praca dziennikarska a nie propaganda.
    Polegac ona bedzie (tak jak powinna) na surowej krytyce i rozliczniu rzadzacych.
    Moje gratulacje dla zespolu POLITYKI, ktory w sposob istotny wraz z GW, Lisem, Olejnik i innymi Karolakami – przyczynil sie do wynikow ostatnich wyborow.
    Przed wasza… intensywna kampania Komorowski mial poparcie na poziomie 70% (podobno).”
    Ja jako młody człowiek podpisuję się pod tym obiema rękoma. Ja, podobnie jak większość młodych ludzi mamy włączony stoper…Czas Start!!! Co zrobi teraz PO i Pani Kopacz???

  49. Ociec Padre!!!
    Kto wie, wielebny ojcze, przy takim finansowym ekspercie jak Szydlo i smialych obietnicach Dudy zlotowka moze poleciec na leb i na szyje. Ale co tam, za Gomulki zylismy w autarkii, kurs zlotowki byl nieznany, jedlismy wlasne kartofle i buraki, a pomarancze widzialy dzieci kolo Bozego Narodzenia, kiedy media triumfalnie oglaszaly, ze statek z cytrusami z Kuby juz jest na Baltyku i niedlugo doplynie do Gdyni.
    Rozmarzylem sie , ojcze, bylem wtedy mlody i jakze mi wtedy smakowaly pomarancze a dzis nie moge na nie patrzec.

  50. Lewy
    Nie mozesz patrzec na pomarancze,to moze pyry?

  51. Waldemar
    25 maja o godz. 6:59

    Jeden z Tytułów portalu “Spiegel ”
    *Liberral Landesvater gegen Etrztholik *

    Przecież mogłeś skopiować: „Liberaler Landesvater gegen Erzkatholik”

  52. Ociec Padre!!!
    Nie wiedzialem, ze wielebni maja takie niejasne poczucie humoru. Chyba, ze chcesz sie do mnie zblizyc, a nawijasz jak niesmialy nastolatek. Ojcze jestem za stary na takie podejrzane kontakty

  53. Lewy
    Pyry to ziemnioki po poznansku.

  54. Duda wygral dzieki glosom mlodych i wsi. Nie dziwi mnie, ze mlodzi poparli „zmiane” w postaci PiS i ich prezydenta choc odbije si eim ona czkawka bardzo szybko. Ale ze wies , grupa spoleczna ktora najbardziej skorzystala na zmianch w ostatnich 25 latach, poparla sekte PiS, to sie dziwie. Teraz wroci interwencyjny skup zywca, jablek, mleka, i czego tam jeszcze a na polskiej ekonomii pojawi sie nowy wzrod, jak gornictwo czy KK. straszne czasy nadchodza

  55. -sens
    my „starzy” czekamy z niecierpliwoscia na wasze pomysly co zrobic dalej ze zlotym rogiem wladzy. juz pisalem, ze sklamac, oczernic i rozwalic jest latwo, trudniej klamstwo i szkalunek odkrecic czy cos nowego zbudowac. Poki co, macie prawo byc gniewni ale juz czas zebysie, wy mlodzi, zaczeli uzywac mozgow i pokazali jacy jestescie dobrzy. Dzieki Wam mlodym Antek Macierewicz, Hofman, Pawlowicz czy Kamisnki juz sie ciesza ze wraca ich czas. My „starzy” mamy chociaz doswiadczenei jak walczyc z rezimem. Wy jestescie pokolenie „znikad”, dzieci komputerowe, bezideowcy – wam bedzie trudniej.

  56. Ojcze Wielebny Padre
    Znam gware poznanska. Wiec rzecz nie w tym. Gdybys napisal*jesli nie mozesz patrzec na pomarancze to, moze ziemniaki(kartofle)*
    No tak , ale cala finazje twojego wpisu znika, bo u ciebie oba slowa sa na *p*
    Acha, wiec o to chodzi ? A tak na prawde , to o co ci chodzi, ojczulku ?
    Mam 70 lat. Jestem niejadalny

  57. Komorowski rzeczywiście był na topie rankingu polityków do czasu kiedy nic nie można było zmienić. Teraz kiedy taka możliwość nastąpiła, naród dokonał surowej oceny i wyboru. Wyniki wyborów prezydenckich są wypadkową oceny całego PO. W wyborach jesiennych przewiduję spore „trzęsienie ziemi”, bo tak jak p. Kaczyński, którego ludzie mają dosyć, tak też wielu polityków PO będziemy mieli dosyć . Chełpimy się najwyższym przyrostem PKB, który nie przekłada się na płace. Większość społeczeństwa żyje niestety w trudnych warunkach finansowych.

  58. Zamiary pana Dudy dość łatwo poznamy po pierwszych pociągnięciach kadrowych i organizacyjnych.
    Jak „umebluje” Pałac?
    Jaki będzie skład i ilość jego mieszkańców?
    Jakie będą wydatki Kancelarii?

    Zerwanie z bizntyńską wystawnością, zmniejszenie personelu z 400 do 200 lizusów, mogłoby nabić mu kilka punktów procentowych w oczach wyborców.
    To głównie arogancja władzy i oderwanie od codziennych realiów spowodowało odpływ wyborców w kierunku ZMIANY.

    W kolejności:
    -ośmiorniczki
    -zmiana pracy i wzięcie kredytu
    -praca za 6 tys. dla idiotów
    przyczyniły się do klęski……..

    Jak Bóg chce kogoś pokarać, to najpierw rozum odbiera.
    Czego dobitnym przykładem wypowiedzi członków PO, nagłośnione medialnie……

  59. Katastrofa po wyborach: Dla otrzeźwienia.
    „Jesteśmy po jednych wyborach a przed drugimi o wiele ważniejszymi wyborami i dlatego nie wahajmy się działać na rzecz, rzeczywistej zmiany naszej rzeczywistości. Jeżeli zmiana ma się dokonać, to nadchodzących wyborach parlamentarnych należy odsunąć od władzy obecnie aktywne partie polityczne – wszystkie, bez wyjątku. Poza nielicznymi wyjątkami nie można wybrać do Sejmu ludzi, którzy już w nim byli – potrzebujemy wymiany kasty przedstawicielskiej w sposób jednoznaczny i totalny, nazwiska osób, które się sprawdziły przez ostatnie 26 lat i nie zawiodły można wymienić na palcach dwóch rąk. Reszta powinna odejść, a My możemy o tym zdecydować, wystarczy przygotować się do wyborów mówiąc ludziom prawdę.

    Fundamentem zmiany powinna być jednoznaczna krytyka przyjętego w naszym kraju modelu rozwojowego, który jest podwójnie zakłamany. Po pierwsze neoliberalne wielkie kłamstwo nie jest żadnym modelem rozwojowym w znaczeniu planowania społeczno-gospodarczego, tylko programem redukcji, mającej na celu definitywne ograniczenie potencjału ludnościowego Polski do poziomu degradującego nasz Naród z 40-milionowego poziomu aspiracji. W wyniku zmian neoliberalnych w Polsce, nasza populacja zmierza bardziej do 30-tuy milionów niż do 40-tu. Nie ma bardziej wymiernego miernika rozwoju społeczno-gospodarczego niż kurczenie się populacji. Zwalanie winy na „komunę”, tj., konieczność odrabiania strat to neoliberalna fikcja i kłamstwo, albowiem to właśnie w okresie PRL-u nastąpiła odbudowa substancji biologicznej wyniszczonego Narodu. To, co się dzieje dzisiaj, to cena za zła koncepcję transformacji i popełnione w niej dodatkowo błędy. Po drugie – neoliberalne kłamstwo rozwojowe samo zbankrutowało ostatecznie po kryzysie z 2008 roku, kiedy to stały się jasne i widoczne dla wszystkich ograniczenia, dysfunkcje i szklany sufit tego modelu rozwojowego.

    Nie trzeba więcej dowodów na poznanie tego zła, tego szatana, – jakim jest neoliberalny model rozwoju społeczno-gospodarczego! Jak to możliwe, że Zachód nie produkuje więcej niż kiedyś, wręcz przeciwnie produkuje mniej, a ogólna masa pieniądza w obrocie wzrosła wielokrotnie? Za bogactwo i przywileje wąskiej klasy posiadającej płacą miliony swoją biedą, brakiem perspektyw i ograniczeniem możliwości życiowych. To jest prawdziwa cena ulegania kłamcom spod znaku neoliberalnych szarlatanów, którzy opanowali nasz kraj i zaczadzili umysły elity. To jest zło i nie może być dłużej przyzwolenia na jego kultywowanie.

    Uwaga – nie krytykujemy tutaj osiągnięć 26 lat transformacji, one są takie jakie widać, tutaj nie da się przeskoczyć rzeczywistości, a przede wszystkim nie można pozwolić na zawłaszczanie owoców transformacji przez tych, którzy najbardziej na zmianach skorzystali. To, co mamy zostało wypracowane przez tych wszystkich nieszczęśników, których nie jest stać na ośmiorniczki lub szynkę z hiszpańskich świń, karmionych żołędziami.”

    Niestety transformacja była prowadzona tak źle, że nie ma odwrotu z przyjętej drogi, to znaczy można próbować się zdecydować na coś na kształt modelu np. Korei Południowej, jednakże tylko pod warunkiem reformy Unii Europejskiej. Gdybyśmy mogli decydować o własnym przemyśle i przepływach pieniądza w sposób samodzielny, bez potrzeby liczenia się z Unią, to mielibyśmy np. stocznie, a tak to wszyscy pamiętamy „Katarczyków”, podczas gdy niemieckie, duńskie i francuskie stocznie mają się nadal w najlepsze! Nie chodzi tutaj o stawanie „okoniem” wobec Unii, tylko o wyrównanie szans. Dzisiejszy stan rzeczy służy o wiele bardziej konserwowaniu istniejących stosunków gospodarczych niż ochronie konkurencji! Oczywiście wiadomo, że bez pieniędzy i technologii nie osiągniemy niczego, dlatego musiałaby być obopólna zgoda, w tym znaczeniu, że to Unia Europejska musiałaby się zdecydować na zmianę modelu rozwojowego, gdyż działając wbrew Unii nie przyciągniemy więcej inwestycji niż Białoruś lub Turcja, a to wszystko pomimo sukcesów zwłaszcza Turcji to i tak mało.

    Przede wszystkim jednak, należy sobie uświadomić główny błąd modelu społeczno-gospodarczego, jaki narzucono nam w okresie transformacji, mianowicie – nie da się zbudować kapitalizmu, bez kapitału i kapitalistów. Być może kapitał nie ma granic, ale ludzie decydujący o przelewach mają. Jak można było tego nie wiedzieć 26, 10, czy 5 lat temu?

    Nie będzie możliwości poprawy sytuacji przez podniesienie pensji, ponieważ nie ma przyrostu efektywności, a ten, który jest zgarnia zagraniczny i krajowy kapitał, jako swoją rentę właścicielską. Tak długo, jak długo będziemy pracować na obcych, nie będziemy się bogacić. Chyba, że ktoś za bogacenie się uznaje nowy model telefonu komórkowego lub „nowy” model kolejnej generacji przeważnie 10-letnich poniemieckich samochodów osobowych, jeżeli tak – to powodzenia.

  60. pawel markiewicz
    25 maja o godz. 8:58

    To co? Skoro niedawno PO wygrywała wszystko dzięki młodym i nawet sam Michnik osobiście gratulował młodym, to wtedy młodzi byli mądrzy? A dziś skoro poparli PiS, to są durni?

    Trzeba było im schować dowód, podobnie jak niedawno chowano dowody babciom…

  61. TKosowski
    25 maja o godz. 2:21
    Poprzedni wpis ok, ale ten na który odpowiadam to totalna katastrofa oceny. Wybory parlamentarne to zupełnie co innego niż prezydenckie.
    Jarosław bardzo jest nielubiany i ma ogromnie wielu przeciwników. Właśnie prezydent z tej samej opcji politycznej to duże utrudnienie w uzyskiwaniu poparcia parlamentarnego. Jarek już oszukał, że nie będzie premierem skoro jego brat został prezydentem i mu to przypomni prasa. Obietnice Dudy są nie do spełnienia i to zacznie być wyciągane w kapani przecie PiS itd . Na dokładkę szykują się ponoć nowe alternatywy Kukiz i partia wspierana przez Balcerowicza, a to może zabrać dużą liczbę głosów i PiS i PO (akcja protestu Kukiza prezydencka to pokazała). Te wybory mogą być dla PiS nieciekawe.

  62. Nareszcie prawda wyszła na jaw. Przed chwilą Brudziński powiedział, że tylko połączenie cech Dudy i Kaczyńskiego daje zwycięstwo. To jakiego prezydenta mamy ??? Dudo- Kaczyńskiego czy Kaczyńsko-Dudę ?
    Co czuje nowa Pierwsza Dama, kiedy jawnie mówi się o tym kto stoi za Dudą ? Piszę to w kontekście słów p. Dudowej, że za jej mężem stoi ona i jej córka.

  63. Pominięto ważną informację, że piękna Rosjanka Gagarina zdobyła drugie miejsce w konkursie Eurowizji. Mimo zmasowanej propagandy i dezinformacji. Urokliwa, łączy w sobie wrażliwość Jesienina i wdzięk Putina.

  64. Nie rozumiem tej histerii w obie strony z powodu wygranej Dudy. Jak już pisałem nie ma to tak znacznego wpływu na gospodarkę i politykę parti rządzącej (choć prezydent z innej opcji politycznej jest sporym utrudnieniem rządzenia, i odwrotnie z tej samej ułatwieniem).
    Tak jak pisałem wygrana Dudy korzystnie rokuje dla PO w wyborach parlamentarnych. Poczekajcie do czerwca i już zobaczycie nastroje.

  65. Pan mówi: polska praca jest chora, panują niezdrowe stosunki pomiędzy pracodawcą a pracownikiem. Zastanawiam się, właściwie dlaczego? Jeśli mojemu szefowi w korporacji wydaje się, że trzyma mnie w garści, jeśli z uśmiechem mówi do mnie, że mam się cieszyć, że regularnie dostaję pensje (on myśli, że to niezły żart), to mam wyjście: albo próbuję dokonać zmiany, coś zmienić w korporacji (najczęściej nieskutecznie) albo w końcu odchodzę.

    Sytuacja, w której muszę znosić upokarzanie, odziera mnie z godności. Żaden człowiek nie godzi się na to, jeśli nie musi. Rozumiem zatem, że ci, którzy to potulnie znoszą, nie mają wyjścia albo przynajmniej wydaje im się, że nie mają. Strach przed utratą pracy jest większy niż walka o swoją godność. Czują, że nikt za nimi nie stoi, żadna instytucja, która mogłaby ich wziąć w obronę. Są sami. Samotność, niepewność i strach to charakterystyczne cechy życia w naszym kapitalizmie. Państwo z reguły staje po stronie silniejszego, związków zawodowych nie ma, społeczeństwo jest sproszkowane, nie tworzy już żadnej wspólnoty, w której można by znaleźć oparcie.

    Ci, którzy sprawują władzę ekonomiczną na różnych szczeblach, dobrze o tym wiedzą, od dwudziestu pięciu lat czują się bezkarni, wszak to oni zostali uznani za motor naszego rozwoju. Czasami zresztą sami są upokarzani (każdy ma jakiegoś szefa), a potem znajdują satysfakcję w upokarzaniu innych, podporządkowanych. Zaklęty krąg upokarzania się zamyka
    http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/pracownik-w-polsce-to-wciaz-przede-wszystkim,41,0,1808169.html
    ======================

    Katolicy u stery władzy, jedynie tę polską kulturę upokarzania spetryfikują……
    Ale, będzie to dobra lekcja, podsycająca niezgodę na takie relacje społeczne.
    Wprowadziliśmy kozę rabina.
    Po pewnym czasie z ulgą się jej pozbędziemy?

  66. Takie będą Rzeczpospolite, jakie ich rodziców chowanie!

    Pochówek z pokropkiem wzrośnie w cenie i młodzi zamienią Dudę na Wiedźmina a Kaczyńskiego na Mad mana.

    Wesołe jest życie powolnika.

  67. Dokładnie 2 tygodnie temu ośmieliłem się tu napisać o pewności wygranej Dudy, o rosnącej możliwości dekompozycji Platformy i realnej hipotezie, że po jesiennych wyborach utworzony rząd będzie koalicją PIS i partii Kukiza.
    Teraz mam tego pewność.
    Nie, nie w efekcie zwycięstwa Dudy (zakładam, że w rozmiarach ok. 55 do 45).
    To efekt obejrzenia gadających głów w poranku TOK FM.
    Wielowiejska, Żakowski i Paradowska (Wróbel właściwie się nie odzywał).
    Oni nadal NIC nie rozumieją. Podobnie, jak szacowni emigranci na tym blogu. O czym też pisałem dwa tygodnie temu.
    Tak, marudźcie dalej o milczącym nienawistnie Kaczyńskim, o „kampanii nienawiści” wobec Komorowskiego (Paradowska o tym dziś chyba 3 razy), o tym, że za wszystkim stoi kler.
    Wolno wam.

  68. SET1

    Bardzo trafny wpis.
    Straszenie tymi 200 miliardami to strzelanie o oslep.
    Analize zrobil….Lewy i to wystarczy za komentarz.

    Budzet panstwa to nie jest budzet straganu z marchewka.
    Pewne wydatki sa inwestycja, ktora sie w krotszym lub dluzszym terminie zwraca.

    Przed rzadzacymi jest wieli trud…uporzadkowania budzetu, gruntowna (nie czastkowa) zmiana systemu podatkowego i wiele wiele innych rzeczy.
    Ale w oderwaniu to zalatac tam przyklepac ale zmienic.
    I tak nie mozna jedynie podniesc wieku emeryta;lnego bo to zadna reforma ale pudrowanie gowna.
    Nie mozna zmienic jedynie kwoty wolnej od opodatkowanie bez np. odpowiedniuch reform w siatce socjalnej itd

  69. Polacy nic się nie stało, nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!
    Do tej pory dostaliśmy 3 SMS-y zza Odry, utrzymane w tonacji kondolencji.
    Tyle komentarza do wyniku wyborów.
    Pan Passent celnie trafia, ale są i pudła, nawet nie ma w białym. O tym po południu.
    Pozdrawiam

  70. Duda wygrał, był w oczach większości lepszy. Masło maślane – wygrał, bo był lepszy.

    Jest młodszy, gładszy, obiecujący. Wizerunkowo był atrakcyjniejszy, przyciągnął dużą część młodych właśnie ze względu na swoją młodość i gładkość, zagrała tu w jakiejś małej części przychylność, sympatia dla młodszych skontrastowana wizerunkiem starszego gościa, który nieco nędził, twarz miał, nie da się ukryć, mocno starszą oraz powoływał się nieustannie na doświadczenie, dotychczasowy spokój i sukcesy. W oczach młodszych wyborców doświadczenie i sukcesy (jakie sukcesy – pytają młodzi, myśmy nic takiego nie zauważyli) odgrywają znikomą rolę w ich ocenie kandydata na prezydenta.

    Duda ciułał punkty, na końcu przydały mu się decydujące procenty od emerytów (!). Część emerytów po debatach w TV i obietnicach Dudy przyjęła bardzo dobrze wstrzelone przez Dudę w elektorat wyliczenie, że każdy dostanie z jego obietnic 75 zł. Między innymi taki czynnik zagrał. Duda się wysforował przed Komorowskiego całokształtem swojego wizerunku, młodości, obietnic, i last but not least zmęczeniem rządami PO, czyli normalnym w demokracji ich zużyciem politycznym.

    Przebieg kampanii i wynik wyborów pokazuje chwiejność elektoratu. W ciągu krótkiego okresu czasu sondaże wykazały znaczną zmianę w poparciu dla Komorowskiego. Kandydaci obserwowali za doradztwem specjalistów te zmiany, specjaliści interpretowali – które obietnice, jaka postawa wizerunkowa, przynoszą największy skutek. Interpretacje te są w dużej części teoretyczne i na wyczucie, ale są tym celniejsze im respons elektoratu jest szybszy. Sztab Komorowskiego jakby założył, że postawa elektoratu jest statyczna.
    Ta szybkość odpowiedzi elektoratu na zachowania, zapowiedzi, programy i wystrój kampanii pozwoliła korygować na bieżąco te elementy w kierunku ciułania poparcia. Tak więc dobra reaktywność elektoratu przyczynia się do szybkiego dostosowywania się do jego profilu oczekiwań, a to się przekłada na zbieranie poparcia.

    Jednym z czynników decydujących o marnym wyniku Komorowskiego, języczkiem u wagi była tradycyjna cecha elektoratu, typu nazwijmy go liberalno-obywatelskim, którą można opisać następująco – jak nie będzie pogody, to będzie frekwencja, jak będzie pogoda, to nie będzie frekwencji, jak będzie mi się chciało, to pójdę, jak nie będzie mi się chciało, to nie pójdę.

    W moich oczach wybory prezydenckie były i są, niezależnie od kandydatów lepszych lub najlepszych, partii sympatyzujących, wrzawy mediów, mieszaniem w pustym garnku.

    Prezydent ma potężny mandat, a uprawnienia nikłe w proporcji do tego mandatu. Ta sprzeczność czyni z elekcji prezydenckich niepotrzebne zbiorowe wzmaganie się co 5 lat, a z urzędu prezydenta atrapę władzy, a jak nie atrapę, to ośrodek przepychanek, w które łatwo się zamienia pałac prezydencki, gdy tylko urzędujący prezydent zechce mieć pretensję jako nominalna głowa państwa do większych prerogatyw, bo ja mam mandat, zostałem wybrany przez miliony.

    Konstytucję, która czyni prezydenta w zależności od okoliczności (układu sił w polityce) prezydentem nijakim, jakim takim lub wodzowskim, stworzyli ludzie w typowo krajowy sposób – bez wglądu w możliwe konsekwencje. Otrzymaliśmy urząd nijaki, a ikoniczny, bez znaczenia, ale mogący się dać we znaki, itd.

    Konstytucja nadając taka pozycję prezydentowi działa od kilkunastu lat. Co jakiś czas odbywa się festiwal obietnic wyborczych kandydatów na prezydentów, obietnic, których żaden prezydent nie jest w stanie spełnić, i po których złożeniu i wygraniu wyborów może się czuć całkowicie usprawiedliwiony, bo chciałem, składałem projekty, podejmowałem inicjatywy, lecz wszystko to uwaliła większość sejmowa, itd.

    Co innego, jeśli prezydent jest z tej partii, która ma większość za sobą. Ale wtedy pada zasadnicze pytanie – po co prezydenta wybierać w wyborach powszechnych? Decydująca w rządzeniu jest większość w parlamencie.

    Wszystkie te metafory – prezydent zwornikiem, głową państwa, moderatorem, pośrednikiem, itd., owszem ładnie brzmią, lecz nie zmienią ani na jotę systemu stworzonego przez konstytucję, który prowadzi do sytuacji wyżej opisanych.

    Porównywanie Dudy do Orbana, to nadużycie. Duda, to nie ta klasa i nie ten układ stosunków w partii macierzystej i jej zasięg władzy.
    Niemniej jednak nie sądzę, by Duda w miarę utwierdzania się na stanowisku byłby skłonny do radykalnych posunięć. Chociaż kto to wie. Jest jeszcze nie do końca ukształtowanym politykiem,
    Na moje wyczucie Duda i Komorowski tym się różnią od Orbana, że ci pierwsi w dziedzinie polityki, egzopolityki są dublerami. Duda ma tę przewagę nad Komorowskim, ze widział więcej, rozmawiał więcej w świecie (chociażby w Brukseli) otrzymał współczesne wychowanie, nie jest przytłaczająco jowialny jak Komorowski.

    Na koniec pytanie – jak Duda będzie dźwigał urząd? To nie jest pytanie retoryczne. Czy otrzyma do pomocy odpowiednie dźwignie od towarzyszy, czy będzie chciał i stać go na to, by przewodzić jakimś obranym sprawom? Prezydent ma nikłe kompetencje konstytucyjne. Czy Dudę nie zmusi sytuacja lub podpowiedziane przez usłużnych odpowiednie chwyty by kroić kompetencje na nowo?

    Najpoważniejszy problem, to jak ułożą się stosunki prezydent – szef popierającej go partii. Czy można oczekiwać, że szef partii spasuje?
    Pzdr, TJ

  71. Taśma. 25 maja o godz. 9:50
    =============
    .
    >>>Pominięto ważną informację, że piękna Rosjanka Gagarina zdobyła drugie miejsce w konkursie Eurowizji. >>>
    .
    Ależ nie pominięto.
    Napisano że Szwecja wygrała, a Rosjankę wygwizdali.
    Pisałem o tym wczoraj.
    Polski Patriota uber alles.
    Pozdr.

  72. Szanowni Panstwo,
    cokolwiek moznaby powiedziec o Gospodarzu, przyznac nalezy, ze zachowuje sie w sposob duzo bardziej elegancki niz jego redakcyjny kolega Hartman.
    Widac zdecydowana roznice miedzy pokoleniem, krore w mlodosci otrzymalo tzw.
    „kindersztube” a rozwydrzona „bananowa mlodzieza” nie potrafiaca zapanowac nad emocjami.

  73. Chichot HISTORII…..

    Jak na 25 lat, jedynym urzędującym przez dwie kadencje był Kwaśniewski.
    I niewykluczone że wygrałby w cugach kolejną….
    Elokwentni, potrafiący się zachować, znający języki, mają nieco lepiej….

  74. TKosowski napisała

    „A poza tym: Czego tak naprawdę chcą wyborcy? Jak na razie, to wiem, że zmiany. Zmiany twarzy zapewne, a poza tym? Obserwując Polskę z oddali, wiem na pewno, że zmiana powinna dotyczyć przede wszystkim mentalności Polaków. Jak się dobrze zastanowić to większość problemów w kraju wynika z niedostatków społeczeństwa obywatelskiego, braku zaufania, nadmiernych oczekiwań, postawy roszczeniowej, braku współpracy i tym podobnych przywar.”

    Mój komentarz
    TKosowski, dobrze, że zwróciłaś uwagę na to, co nie istnieje niemal w świadomości społeczeństwa, a jak zaistnieje, to w postaci oczyszczających przyśpiewek, żartów, czy przymówek o tym jacy jesteśmy nieraz zapalczywi, infantylni, mądrzy po szkodzie, itd.

    Każdy polityk działa na określonym „odcinku” tej samej niwy, jest uzależniony o d swojej bazy, od tradycji, obyczajów, mentalności, umiejętności, obywatelskości ludzi i stu innych czynników, które tkwią w społeczeństwie i które są naturalnymi uwarunkowaniami, które, czy tego chcą, czy nie chcą politycy, oddziałowują, są, nie da się ich ominąć, nazwać złem, czy szatanem, udawać, że to obce wpływy, jakieś szatany, wrogie knowania, kłamstwa, zło atakuje, itd.
    Pzdr, TJ

  75. Georges 53
    To ty jeszcze nie zauważyłeś, że Taśma jest patriotą, ale rosyjskim?
    Pozdro
    P.S.
    Śniło mi się dzisiaj morze, a na nim pełno żaglowców w stylu Daru Pomorza. Nie pruły fal. Tkwiły w miejscu nieruchomo.
    Co to może znaczyć?

  76. Jakakolwiek bedzie koalicja na jesieni PSL-u nie zabraknie.

    Jezeli PiS wygra…
    Spokojnie (jezeli wejda) w sprawach ekonomiczno-socjalnych w koalicje z PiS moze wejsc SLD (jezeli bedzie istniec).
    Sprawy swiatopogladowe moga byc „wyjete” z umowy koalicyjnej.

  77. TEJOCIE
    Ty mój sympatyczny adwersarzu. Specjalisto od lania wody.
    Nadajesz się, jak nikt inny, do nagabywania, altruistycznego,
    mam nadzieję, że wystarczająco dobitnie to wyjaśniłem
    w poprzednim temacie, rano 23 maja br.

    Błagam Tejocie, dla dobra nas wszystkich – zmień dietę.

    Jan Kwaśniewski, ten z Ciechocinka, na prawdę zmienia
    myślenie – daje ludziom szansę.
    Żeby tylko o myślenie chodziło; z chorego robi zdrowego, bez tabletki,
    suplementu diety. Ten styl życia, jest znacznie tańszy do tego
    pastwiskowego. Za dużo słów potrzeba, żeby to opisać
    Za pomocą kartofli, makaronu, produktów mlecznych zaprawianych
    cukrem – daleko nie zajedziemy.Możemy być tylko niewolnikami.
    Bezmyślnym bydłem ludzkim. Przepraszam jak obraziłem, czyjeś oko.

    Żeby nam wszystkim było lepiej, to dużo ludzi musi spróbować, najpierw,
    — przeprowadzić doświadczenie, po uprzednim zdobyciu wiedzy.

    Mamy takie czasy,że zdobycie wiedzy, dla chcącego, jest bardzo łatwe.
    Wystarczy wpisać u kolegi Googla tytuł książki Jana Kwaśniewskiego
    — TŁUSTE ŻYCIE, i w kilka sekund mamy ją na stole, czyli na monitorze,
    na twardym dysku, na pendreifie, na czymkolwiek.
    To tylko 132 strony bezcennej wiedzy, czyta się to, jak kryminał
    za darmo, dawniej tak nie było.

  78. Z.B.I.G. (g.10:07)
    A nie stoi za wszystkim kler? To jest realna władza w Polsce.

  79. Panie Gospodarzu!
    Wiem,że ten komentarz nie znajdzie się na tym forum,ale
    Nie głosowałem na Dudę więc mam prawo powiedzieć,że straszną porażkę poniósł Pan , Pana Koledzy z Polityki oraz sama Polityka.
    Wasze oceny wadze rozpoznanie okazało się zafałszowane.Wasz autorytet minimalny. Oczywiście nie reprezentujecie wyborców PIS ale w większości PO ale oderwanie od rzeczywistości jest w redakcji bardzo duże.
    Pana Gospodarza sądy w ostatnim okresie są całkowicie nietrafne i rozmijają się z rzeczywistością. Wydaje mi się,że Polityka ugrzęzła w „warszawce” .
    To co ja mam czytać 🙂

  80. Tak się mści „polityka miłości” Tuska, który zamiast rozliczyć do imentu IV RP, spowodował jej trwanie i odrodzenie.
    Jednak, wina Tuska.

  81. Wacław1
    25 maja o godz. 11:27
    Mój komentarz
    Wacławie, zarówno Kwaśniewskiego teorie, jak i Twoje w imieniu Kwaśniewskiego agitacje, to gadanina nakręcająca naiwnych. Sekciarstwo, to kondycja życiowa, ale od tego można się uwolnić, gdy tylko się chce. Niestety procent wyleczeń jest niewielki. Próbuj zaleczyć.
    Pzdr, TJ

  82. GazWyb – Były premier Izraela Ehud Olmert został skazany przez sąd w Jerozolimie na osiem miesięcy więzienia za korupcję – poinformowały izraelskie media.

    Jak tam samopoczucie nomenklaturo POwska?

  83. wiesiek59
    25 maja o godz. 10:59
    Chichot HISTORII…..
    Jak na 25 lat, jedynym urzędującym przez dwie kadencje był Kwaśniewski.
    I niewykluczone że wygrałby w cugach kolejną….
    Elokwentni, potrafiący się zachować, znający języki, mają nieco lepiej….”

    No i mogliby mu sfinasowac kampanie oligarchowie z Ukrainy oraz dyktator Nazarbajew .
    Zamiast Japonii przeszlibysmy od razu do budowy drugiego Kazachstanu

  84. @Wiesław
    ==========
    Aleksander Kwaśniewski miał i ma w sobie genetyczną mądrość,
    daną mu , przez jego przodków. Jest jemu nie potrzebne magisterium,
    po jakiego grzyba.
    Podobnie jest z Jerzym Urbanem.
    To nie jet przypadek, że większość naszych biskupów ma pochodzenie
    żydowskie, zaczynając od śp, naszego świętego Jana Pawła II
    Naszemu podwójnemu prezydentowi, tej mądrości w ostatnich latach
    ubywa, widać, że jest na niewłaściwej diecie. To na twarzy widać,
    w używanym słownictwie, sposobie formułowania zdań.

    Panie Aleksandrze K. – Pana lekarz medycyny Jan Kwaśniewski
    przyjmie na osobistą wizytę, za darmo, wystarczy, że wejdzie pan na stronę
    http://www.dr-kwasniewski.pl i mailem poprosi o wyznaczenie terminu Syna
    Ojca – pana Tomasza Kwaśniewskiego. Nie jest wykluczone, że sam do Pana przyjedzie, pomimo sędziwego wieku.
    Zasługuje Pan na to – panie prezydencie…..

  85. @Mag sen o zaglowcach
    Wydaje mi sie ze to byla Hiszpanska Armada, ktora utknela w kanale angielskim plynac na wlasna zgube, gdyz byla sterowana przez krola z odleglej Hiszpani a nie admiralow i kapitanow na miejscu… (1588, Elzbieta I, Drake)

  86. Andrzej Duda jest porucznikiem, którem zlecono zadanie i je wykonał.

    Ale zapleczem strategicznym nie są doktorzy popierający ideologię, której taktycznym ramieniem jest Prawo i Sprawiedliwość.

    Przypomnę, że ponad setka profesorów jest gotowa jawnie i wyraźnie zadeklarować poparcie tezy, że najwybitniejszym Polakiem w historii jest Lech Kaczyński.

    Jest oczywistością, że chcąc nie chcąc, ambicje polityczne polityków Prawa i Sprawiedliwości uczynią z hierarchii polskiego kościoła katolickiego aparat władzy, a szczególnie propagandy.

    Natomiast zniżając się do kwestii reżyserskich warto zwrócić uwagę na dwa obiekty monumentalne: ufundumentowaną Świątynię Opatrzności Bożej czekającą na ofiarność owieczek oraz projektowany pomnik Lecha Kaczyńskiego. Moim zdaniem nie będzie na tyle zgody aby finansowanie obu inwestycji nie było zagrożone. I nie chodzi o wystarczające pieniądze, ale o kolejność i pozycję w rankingu światowego dziedzistwa sfery chrześcijańskiej oraz o to co ma być pierwsze poświęcone.

    Możliwy konflikt między mlodzieżą a profesorami broniącymi się przed zepchnięcie w biedę mieliśmy już na jednym z uniwersytetów. Za wyksztłcenie menedżera sprzątania nie powinno się pobierać opłat. Feudałowie nauky będą walczyć.

    A zużytego Jacka Kurskiego zgnębi się mandatami za przekraczanie szybkości.

    Piotr pokłóci się z Andrzejem o to, kto pierwszy będzie mógł rzucić w polskojęzycznego kapitalistę.

    I znów trzeba będzie spacyfikować ponowoczesnymi środkami białe miasteczko pielęgniarek skarżących się obok wkurzonego Szopena.

  87. Zamiast komentarza.
    Właśnie dostałam maila od znajomej trzydziestolatki:
    „Nie mogłam się doczekać ludzkiego traktowania za poprzedniej władzy, wybrali mi gorszą. Przecież Duda to plastikowa lala Kaczyńskiego. Czemu w tym zasmarkanym kraju nie można żyć po ludzku.
    Ja piernicze, chyba wyjeżdżam, póki nie zamkną granic.”

  88. @Mag,
    proponuję odpowiedź – A wychrzaniaj, kto cię tu trzyma i ręce ci wykręca? Skończyłaś Wyższą Szkołe Gotowania na Gazie, których jest setki i udajesz, że masz wyższe wykształcenie, to do garów na Wyspy albo do Niemiec podcierać tyłki staruchom, dalej – jazda

  89. Panie Prezydencie Komorowski! Larum grają, a Ty za broń nie chwytasz…
    Panie ustępujący Prezydencie K. prawdą jest że w tej kampanii osiągnąłeś szczyty niekonsekwencji i sprzeczności. Deklarowałeś zgodę, a czyniłeś wojnę, prosiłeś o głos – ja widziałem, dopiero dzisiaj, dzień po wyborach Twój jeden jedyny plakat! Nie pozwalałeś na referenda a sam jedno ogłosiłeś. Otoczony fałszywymi pochlebcami nie zauważyłeś, jaką niestosowność popełniasz zatrudniając Michała Kamińskiego. No to się zemściło i … będzie się mścić dalej. Nie boli mnie, Panie i Panowie z PO Wasza głupota, bo jest bezdyskusyjna, ale Waszego zadufania w sobie i beztroski – nie daruję Wam już nigdy. Będziemy teraz patrzeć jak szczury uciekają z tonącego okrętu. Najgorsze, że już coś takiego widziałem – osiem lat temu. Dla własnych interesów zapomnieliście o społeczeństwie i o kraju. Ludzie wywodzący się z Solidarności pozwalają aby młodzi ludzie żyli za głodowe pieniądze z umów śmieciowych.
    Panie Komorowski nie zauważył Pan tego? Ojciec tak licznej rodziny? Nie od Pana to zależy! Zgoda, ale nikt Panu nie kazał się na to godzić! A Pan i Pana pochlebcy udawaliście, że tego nie widzicie. Czym byliście tak zajęci? Myślę, że wynik tych wyborów to jasny sygnał: skończyła się era ETOSU. Koniec i kropka, od dzisiaj żyjemy w innym kraju. W jakim? To niestety dopiero się okaże…

  90. W tym szaleństwie nie ma metody

    W tym co @Pilzner nazwał populizmem, co jest nawałnicą fałszywej, wręcz absurdalnej ekonomii. Bo w tym sezonie wyborczym najważniejszym tematem, najżywiej dyskutowanym i pobudzającym do akcji wyborczej nie jest in vitro, ani relacje państwo-kościół, ani dostęp do antykoncepcji, lecz jest nim ekonomia. I to przeważnie ekonomia wieku młodzieńczego. Do 30 lat, bo tylko w tej grupie wiekowej Duda pokonał Komorowskiego, aż 60 do 40 procent, bo powyżej 30-tki, w każdym przedziale wieku Komorowski uzyskał nieco lepszy wynik od Dudy.

    Absurdalność pytania o to, co ma robić młoda osoba zarabiająca 2 tys. zł (netto, jak rozumiem, czyli „na rękę”) gdy nie może kupić mieszkania. Jak żyć panie premierze/prezydencie? – sławetne pytanie krąży w coraz to nowych wersjach. Ich absurdalność polega na tym, że niewiele młodych w krajach dwukrotnie i więcej zamożnych może pozwolić sobie na kupno mieszkania. Jest to możliwe, jeśli złączy się dwoje dochodów, zależy czy chodzi o mieszkanie w metropolii, dużym mieście, czy miasteczku – bo tam ceny bywają trzykrotnie niższe. Mało kogo stać po kilku latach pracy z płacą na poziomie poniżej 2/3 średniej zarobków, bez zastrzyku pieniędzy od rodziny na kupno mieszkanie we Włoszech, czy Niemczech – tam większość wynajmuje, czy w USA/Kanadzie/Australii.

    Obserwuję jak fala fantasmagorii na temat gospodarki typu:
    Budzet panstwa to nie jest budzet straganu z marchewka.
    Pewne wydatki sa inwestycja, ktora sie w krotszym lub dluzszym terminie zwraca.

    jaką konkretnie inwestycją, przecież budżet dopiero co się domknął wg. KE, nieustannie padają zarzuty o zadłużaniu budżetu przez PO/PSL, a tu ni z gruchy ni z pietruchy wystarczy wydać, pardon – zainwestować magicznie i się zwróci, w międzyczasie, krótszym lub dłuższym, będzie deficyt, czyli zadłuzenie, i jak potem do budżetu to się zwróci? Przez podatki, ale co ludzie na to powiedzą.

    Już o „kłamstwach neoliberalizmu” – połączonych ze złodziejstwej, ośmiorniczkami i innymi symboliami tej zgnilizny szkoda wspominać.

    W moim odczuciu, głębokim, to jest szaleństwo i wyjście z niego będzie bolesne, jeśli to się potoczy. A potoczyć się może ku populizmowi i wydatkom z budżetu na setki miliardów złotych bardzo łatwo. Wystarczy, że (tytułowy) prezydent Duda zauważy, że żadnej z obietnic danych wyborcom – oprócz tej, że Pałac stoi dla wszystkich otworem i każdy posłuchanie u niego ma – nie da się zrealizować. Nie da się bez pomocy rządu, panie premier i pana ministra finansów. Więc padnie hasło, w kilka tygodni po inauguracji na 9 sierpnia, a może nawet wcześniej, nad tym pani Szydło się teraz głowi, aby sięgnąć po pełną egzekutywę, czyli władzę nad Sejmem. Padnie szereg haseł z wielu tub, aby pochylić się nad każdą siostrą zarabiającą 2 tysiące i która chce kupić mieszkanie, nad podniesieniem kwoty wolnej od podatku, etc.

    I to bynajmniej nie musi się zrealizować przez większość PiS, wszak to trudno będzie osiągnąć jej i sztabowi kandydata na premiera (J. Kaczyńskiego). Partia Kukiza zdobędzie odpowiedni procent i wespół utworzą większość. Kukiz nie będzie się obawiał, że jego partię PiS połknie, że klub się rozleci podkupiony przez Kaczyńskiego. I zajmą się realizacją miliardowych obietnic Dudy, i tych nowych z jesiennej kampanii.

    To jest w mojej bardzo skromnej opini prawdopodobny przebieg populistycznych wypadków w Polsce. Bardzo prawdopodobny, najbardziej prawdopodobny. Nazywam to szaleństwem bez metody w nim.

  91. mag
    25 maja o godz. 12:48

    Czyli, pan prezydent Duda JUŻ DZIAŁA jak przysłowiowa koza rabina……

    Z Maćkiem.G bylismy w mniejszości, ale zdaje się wychodzi na nasze.
    Sądząc po reakcji twojej znajomej, w życiu nie zagłosują w wyborach parlamentarnych na tę opcję….

    Wacław1
    25 maja o godz. 11:45

    PO popełniła błąd dietetyczny.
    I to kolosalny.
    Zaszkodziły im ośmiorniczki.
    Nie wczuli sie w los skazanych na szczaw, mirabelki i wyjazd z kraju…..
    I odbywa sie jedna z najcięższych operacji na świecie.
    Odcięcie ryja od koryta……

  92. Muszynianka
    25 maja o godz. 13:13

    Absurdy ekonomiczne można likwidować.
    Począwszy od absurdalnej nierówności wobec PRAWA.
    Nie ma usprawiedliwienia dla posłów i ich kwoty wolnej od podatku w wysokości 27 000 zł.
    Ciąć przywileje trzeba zacząwszy od siebie.

  93. Muszynianko
    Ależ budżet państwa nie jest warzywniakiem, a gospodarka narodowa nie jest fermą kurzą.

    Prawdopodobnie dobrze byłoby zatamować upust krwi (czarnej, węglowej) tj, sprywatyzować KWK i wprowadzić rachunek ekonomiczny do tej dotowanej branży. Ograniczyć przywileje związkowe w kilku mega korporacjach państwowych, w energetyce, KGHM, etc. Uporządkować handel ziemią rolną. Dać szansę budownictwo mieszkań na wynajem. Znieść przywileje emerytalne. Poprawić kodeks pracy, kartę nauczyciela, itp. Przyjąć euro (Duda stoi okoniem), obniżyć stopy procentowe w ten sposób.

    Ale na to populizm nie pozwala. Populizm staje się w Polsce religią silniejszą od katolicyzmu.

    Z innej, nieokonomicznej beczki. Kampanię Dudy zapoczątkowano iście po amerykańsku i tak ją prowadzono. W USA Duda uzyskał poziom poparcia wyższy niż na Podkarpaciu. Komentatorzy przewidują, że w polityce zagranicznej i obronnej kurs nowego prezydenta będzie na Waszyngton, czyli Amerykę. I tu jest paradoks, najbardziej z takiego obrotu w polskiej polityc cieszą się media rosyjskie (bo Polska odsunie się od Unii, szczególnie od Niemiec).

    Ale się będzie działo – jak mówią na en passant.

  94. mag. 25 maja o godz. 11:24
    =================
    .
    >>> Śniło mi się dzisiaj morze, a na nim pełno żaglowców w stylu Daru Pomorza. Nie pruły fal. Tkwiły w miejscu nieruchomo.
    Co to może znaczyć? >>>
    .
    Co to może znaczyć nie wiem, ale musiał być piękny widok. Miałem do czynienia z żaglami w innym życiu.
    …..
    >>> To ty jeszcze nie zauważyłeś, że Taśma jest patriotą, ale rosyjskim? >>>
    Nie wiem jakim jest patriotą, ale wiem że ten robaczywy tytuł z wczoraj musiał wymyśleć jakiś umysłowy zboczeniec.
    A w świetle takich tytułów, ja polskim patriotą też być nie chcę …
    ……..
    …………..
    Z ciekawości zajrzałem dzisiaj na blog red. Kowalczyka i zazdrość mnie wzięła. Ciekawe tematów, ciekawe wpisy.
    Nie taka monotematyka co tu…
    No, ale nie będę Wam tam fajdał swoją obecnością…
    Nawet kol. @Tępy ciekawe rzeczy pisze, czego nie widziałem jeszcze nigdy od kiedy go znam…(wiele lat)
    …………
    Na poprzedniej stronie zostawiłem Pani końcowe wpisy do poprzedniej pyskówki ( godz. godz. 19:58 22:52; 23:08 ). Nie jestem pewny czy Pani widziała. Proszę dać znać.
    Tak jakby…chciałbym to zakończyć możliwie pozytywnie (jeśli to w ogóle możliwe…).
    Pozdr.
    .
    P.S. Dumny z tej pyskówki nie jestem.
    Ale bardzo chciałbym zrozumieć, dlaczego, w świetle przytoczonych przykładów, to ja jestem chamem, a oni nie…(?)
    No ale to już nie na moją głowę, apparently…
    To i tak zresztą nie ma wielkiego znaczenia in the long run.
    In the long run we are all dead, anyway…
    (tłum. W dłuższej perspektywie, i tak wszyscy umrzemy…)

  95. Duda z PISu obudził dziś rano Polaków o 7 rano… rozdając kawę i ciastka 🙂

  96. Pilzner
    25 maja o godz. 13:26

    Wszystkie te pociągnięcia, rodem z biblii neoliberalizmu, będą miały konkretny skutek.
    Spadek obrotów i kurczenie się rynku wewnętrznego.
    A więc i ograniczenie wpływów podatkowych……
    Wzrost zysków wyprowadzanych za granicę przez firmy, będzie jedynym efektem takich posunięć.
    Zamiar pauperyzacji kilku milionów ludzi ledwo wiążących koniec z końcem, za te polskie dwa tysiące, to zaiste szatański pomysł.

  97. A teraz Panie redaktorze rozbiorę pański felieton na części. Będzie bez specjalnych złośliwości.Tak, zdecydowanie wygrał Duda, bardziej zdecydowanie od Komorowskiego w poprzednich wyborach.Obaj panowie są w miarę kulturalni, więc nie zachowali się tak prostacko jak przegrany Lech Wałęsa. Wybory mają niewiele wspólnego z racjonalnym myśleniem, więc wiodącą rolę grają emocje i można je nazwać plebiscytem. Ludzi się buntują i chcą zmiany zawsze wtedy, gdy zaczyna się wyraźnie poprawiać.
    Nie potrafię ocenić zmian w szkolnictwie, natomiast te w ochronie zdrowia postrzegam jako constans. Mieszkam w dużej aglomeracji, więc nie ma problemu z dostępem do służby zdrowia, ale na ścianie wschodniej już tak nie jest, tam jest naprawdę kiepsko. Z wymiarem sprawiedliwości nie miałem na szczęście do czynienia, ale z tego co donoszą media wynika, że jest śmieszno i straszno. Z ciepłą wodą jest tak Panie Passent, że nie wszyscy jeszcze mają w ogóle wodę w mieszkaniu, że o ubikacji i łazience nie wspomnę. Co z tego, że jest już i buduje się sieć wygodnych autostrad skoro zwykłe drogi są dziurawe, a zamiast chodników posłowie uchwalili, że taniej będzie jeśli na prowincji ludzie będą chodzić po ciemku w kamizelkach odblaskowych. To nie afery i skandale zaważyły na wyniku Komorowskiego, bo to efekt jego nic nierobienia. Przecież on nie potrafił nawet pokazać, że faktycznie zamienił flintę na aparat fotograficzny. Gdzie te zdjęcia prezydencie? Zaczynamy od małych kłamstw, a kończymy na oszustwach. Tak naprawdę Komorowski nie miał się czym pochwalić jako prezydent i dopiero kilka tygodni przed elekcją się obudził. Za późno i nic z tego już nie będzie panie Komorowski, a to nas wkurza jeszcze bardziej. Nie chcę być źle zrozumiany, ale czasy w których przyszło nam żyć są takie, że premiuje się ludzi lepiej wyglądających. Duda bezsprzecznie lepiej się prezentował od Komorowskiego, a jeśli dodamy do tego ich żony i dzieci, to …… Wiecie o co mi chodzi? Tak, to przykre, ale tak jest. Obietnice są tylko obietnicami i tylko ktoś inteligentny inaczej, albo cudzoziemiec może wierzyć obietnice wyborcze. W Polsce nie ma takiej praktyki. Obietnice nie miały nic do rzeczy, zaważył styl w jakim Komorowski sprawował urząd.
    Osobną sprawą jest Nieznany Obywatel, który wydaje się być w Polsce człowiekiem o poglądach zbliżonych do radiomaryjnych. Niebywałe jest przy tym to, że są to ludzie młodzi, ale jak się tak zastanowić, skąd oni się wzięli, to odpowiedź jest jasna. Powinna być jasna, jeśli weźmie się pod uwagę edukację i polskie media. Biznes ma w nosie, czy rządził będzie PiS, PO, albo nawet Kukiz, ponieważ żadna z tych opcji nie przewiduje socjalistycznej rewolucji.
    Przyszłe wybory parlamentarne powinien wygrać PiS i Kukiz (nawet się rymuje) i rządzić całą kadencję. Polak musi dostać tak w kość, żeby pamiętał dziesięciolecia, że wybory są poważną sprawą. Za wybór odpowiadamy zawsze my, zwykli obywatele i to Panie Passent trzeba wbijać codzienne ludowi do głów.
    Pozdrawiam

  98. Wiesiek59
    Obyście obaj z maćkiem.g mieli rację.
    Poza młodziakami, którzy głosowali na Dudę ( z niewiedzy, że tak powiem, czym to pachnie), no i wsi polskiej katolsko zabetonowanej (słowo plebana jest wciąż drogowskazem) ci powyżej 30. wyrażają podobne opinie jak cytowana przeze mnie znajoma.
    Przed chwila dzwoniła moja synowa z Brukseli. Mamy jak w banku, że ci co wyjechali, nie wrócą, a dołączą skwapliwie kolejni.
    Jeśli np. AF uważa inaczej, to niech wróci do kraju na stale i buduje Dudową RP (4 i 0,5 albo 4 bis).

  99. Errata do 8:30
    =================
    .
    >>> In the long run we are all dead >>>
    To zdanie powinno być w cudzysłowie, bo są to… ehem… cudze słowa, nie moje.
    Taki błyskotliwy to ja nie jestem…

  100. Waldek B
    Myślę podobnie. Mało refleksyjnemu ludowi polskiemu, który jest na NIE (bo tak ma w genach), ale nie wie, jakie ma być TAK, należy się powtórne „przeczołganie” przez PIS. Ulepszone, „ubogacone” Dudą, co może być nawet ciekawe.

  101. Georges 53
    Przeczytałam twój post pod poprzednim jeszcze wpisem Gospodarza i … jestem z ciebie dumna (nota bene – chyba nigdy nie nazwałam cię chamem, choć bywałeś wobec mnie niemiły).
    Dlaczego zacząłeś się do mnie zwracać per pani? Nie widzę takiej potrzeby między nami „Gallami Anonimami” na blogach.
    Chyba, że chcesz zwiększyć dystans, ale niby czemu?

  102. Fakty są takie, że to bardziej przegrała Platforma i Komorowski niż wygrał Duda.
    Moim zdaniem, Duda był zającem Wielkiego Stratega skazanym na zatratę. Miał posłużyć obnażeniu słabości rządów Platformy i jej notariusza.
    Prezes się pomylił.

    Tak jak Michnikowi wydawało się niemożliwe, by z pozycji ponad 65% zjechać tak nisko, by przegrać z kandydatem 12 procentowym, w dodatku słabo rozpoznawalnym i mylonym z Piotrem, tak dla Prezesa miał Andrzej Duda być narzędziem do walki o wynik w wyborach parlamentarnych.

    Teraz bezwzględne zwycięstwo PiS jesienią stoi pod wielkim znakiem zapytania a tylko w takim przypadku Jarosław Kaczyński ma szanse zostać premierem. W innym, nawet słabszy ewentualny koalicjant zrodzony np. z „kukizowców” czy nawet „peezelu” lub „nowoczesnych” nie pozwoli na to, by premier i resorty siłowe były w rękach PiS. Wiedzą, że byłoby to samobójstwo. Prędzej więc spodziewam się kryzysu i ponownych wyborów niż premierostwa Kaczyńskiego. Może być np. tak jak z SLD i PSL, gdy premierem był Pawlak. Jarosław Kaczyński – moim zdaniem – o premierostwie musi zapomnieć, chyba że rządu mniejszościowego, czyli na chwilę.

    Warto tez wziąć pod uwagę, że Kopaczowa z Komorowskim i przy współpracy z sojusznikami z TK zamierzają w przyspieszonym tempie przepchnąć ustawę dot. „stwierdzenia przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej” więc jak komuś się wydaje, że „game is over”, to się może pomylić, bo o władzę prezydencką tym razem może zawojować Sikorski w myśl projektu ustawy. Rzecz w tym, by znaleźć „przeszkodę” u Dudy, która „zmieści się” w ustawie.

  103. @Stefan4000
    „To co ja mam czytać ”

    Zamiast czytać zamień kilka słów z panią pracującą na kasie w sklepie, dowiesz się więcej o sytuacji w Polsce z tej rozmowy niż z lektury wszystkich gazet.

  104. Lektura powyższych komentarzy powoduje jasność co do osobników, którzy stanowią elektora Platformy.
    Jest tam, oczywiście, miejsce dla tak zwanych lemingów, którzy przestraszeni natarczywym mamrotaniem Lisa, Paradowskiej i Michnika o tym, jak to PIS wejdzie im do domu o 6 rano i zrobi im „kęsim”, gotowi głosować nawet na Rysia z Klanu, byle tylko uniemożliwić Kaczyńskiemu rządzenie Polską.
    Następnie idą niepoprawni wychowankowie poprzedniego, słusznego ustroju, którzy korzystają z emerytury i mają na własność wykupione za psie pieniądze od spółdzielni mieszkanie, czerpiący wiedzę o życiu z portalu gazeta pl. i obserwacji pejzażu za oknem, z czego biorą się ich kontestacje typu: „teraz jest cudnie, bo każdy ma dwie fury pod blokiem”.
    Wreszcie maszerują analitycy polskiej rzeczywistości obserwowanej z bezpiecznej (australijskiej, kanadyjskiej, szwedzkiej, niemieckiej) oddali, którzy wpadną do Polski raz do roku, a poza tym wszakże przeczytali wnikliwą analizę Czapińskiego lub Kika w polskich mediach. No i artykuł w „Der Spiegel” lub obejrzeli dyskusję w ARD.
    Oczywiście o czwartej grupie – beneficjentów utworzonego przez PO złodziejskiego systemu, którzy czerpią (sorry: czerpali) pełną garścią z głosów wyżej wymienionych nie zapominając.
    Aha, jest jeszcze powolny starzec, kokietujący towarzystwo blogowe swą nieprzydatną niczemu i nikomu erudycją.
    A rzeczywistość skrzeczy już tak głośno, że nie pomoże głośne puszczanie przez zsikanego ze strachu Jarka Kuźniara hymnu lemingów: „nic się nie stało…”
    O tym, jak prowadzi się dziś działalność gospodarczą w Polsce w kontekście działań skarbówki i urzędników samorządowych wiedzą ci, którzy usiłują ją prowadzić i utrzymać siebie i rodzinę bez konieczności wyłudzania VATu za pomocą lewych faktur.
    O tym, jak wygląda pensja tych, którzy cudem załapali się „na etat” w
    budżetówce, wiedzą absolwenci wyższych uczelni.
    Jak ocyganiono absolwentów zawodówek (np szkół górniczych) wiedzą ci, którym dawano zapewnienia – na piśmie! – o pewności zatrudnienia.
    Z mojej działki.
    Każdy prawnik stosujący tu i teraz prawo ma świadomość tworzenia go pod lobbystów lub zwykłych przestępców. Do tego niechlujność projektów. Projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości miłościwie nam panującej PO, regulujący biurowość prokuratury zawiera około 70 merytorycznych i formalnych błędów. Tacy dziś gwiazdorzy pracują w urzędach centralnych w „Warsiawie”.
    Ale waćpana tejota i asankę Muszyniankę to g…uzik obchodzi.
    Jesteście jak dwór Ludwika przed 1789 rokiem.
    Ale – jako się rzekło – to wasz problem.

  105. Miło mi, że mój komentarz „czeka na moderację”.
    Nie zawierający ani nieparlamentarnych sformułowań, ani niecenzuralnych słów, ani ataków ad personam w stylu Niesiołowskiego.
    To miłe, że tygodnik „Polityka” docenia w ten sposób jej czytelnika od 1975 roku.

  106. mag. 25 maja o godz. 14:04
    ===============
    .
    >>>… chyba nigdy nie nazwałam cię chamem, >>>
    .To prawda. Ale inni nadrabiali to uchybienie z nawiązką. By daleko nie szukać, np. wczoraj…

    >>>Dlaczego zacząłeś się do mnie zwracać per pani?>>>
    Nie zacząłem, tak zawsze było.

    >>> Nie widzę takiej potrzeby między nami “Gallami Anonimami” >>>
    No cóż, to silniejsze ode mnie; tak już zostałem skonstruowany.

    >>> Chyba, że chcesz zwiększyć dystans, ale niby czemu? >>>
    Coś w tym jest… Tak chyba bezpieczniej…
    .
    Pozdr. Georges53

  107. Georges 53
    Jak sobie życzysz. A czy ja mogę nadal do ciebie per ty?
    Pozdro

  108. Cóż
    wypada pogratulować Dudzie i życzyć Rodakom aby dostali tego prezydenta na którego zasługują.
    PO po ośmiu latach u władzy jest całkowicie wyjałowiona personalnie i programowo. Tak więc na jesień w wyborach parlamentarnych możemy także spodziewać się porażki tej formacji politycznej, co w polskim układzie sił politycznych oznacza niechybne zwycięstwo PiS-u.
    Ja miałem zawsze jako komentator kupę uciechy z rządów PiSu, „niestety” nigdy nie było mi dane pod nimi żyć, tak więc pozostaje w radosnym oczekiwaniu na Kartofli & Co.

  109. maciek.g
    25 maja o godz. 9:49

    „Wybory parlamentarne to zupełnie co innego niż prezydenckie.”

    Owszem. Ale fala idzie. Nie wyobrażam sobie, żeby Kaczyński się nie przyczaił.

    „Jarosław bardzo jest nielubiany i ma ogromnie wielu przeciwników. … Jarek już oszukał … i mu to przypomni prasa. Obietnice Dudy są nie do spełnienia …”

    To już dzisiaj wiadomo i było wiadomo od pierwszej obiecanki Dudy. Ludzie chcą wierzyć. I chcą dokopać tym, którzy teraz mają władzę. A prasa będzie coraz śmielej popierać, a na pewno nie zwalczać PiS — w obawie o własną przyszłość zawodową.

    „Na dokładkę szykują się ponoć nowe alternatywy Kukiz i partia wspierana przez Balcerowicza, a to może zabrać dużą liczbę głosów i PiS i PO. Te wybory mogą być dla PiS nieciekawe.”

    Kukiz na pewno nie będzie partnerem dla Platformy. Wejdzie w koalicję z PiSem. Ile nowa partia Petru i Balcerowicza dostanie głosów, pozostaje niewiadomą. A co z Millerem i SLD?

    Obawiam się, że kampania wyborcza do parlamentu będzie w tym samym stylu prowadzona co prezydencka, a więc kłamstwa, oszczerstwa, hejt. To jest siła.

  110. wiesiek59
    25 maja o godz. 9:55

    „Wprowadziliśmy kozę rabina. Po pewnym czasie z ulgą się jej pozbędziemy?”

    Problem w tym, że może się tak łatwo nie udać.

    Po pierwsze PiS zadba o to, żeby obywatele byli zadowoleni, przynajmniej większość.

    Po drugie Europa i świat to dzisiaj wielka niewiadoma. Niewykluczone, że ten wczorajszy wybór stoi na początku drogi bez powrotu.

  111. @mag
    Strasz dalej PISem to PO przerżnie kolejne wybory, tylko tak dalej.

  112. Z.B.I.G.
    25 maja o godz. 10:07

    „Oni nadal NIC nie rozumieją. Podobnie, jak szacowni emigranci na tym blogu. … Tak, marudźcie dalej o milczącym nienawistnie Kaczyńskim, o “kampanii nienawiści” wobec Komorowskiego … o tym, że za wszystkim stoi kler. Wolno wam.”

    No dobrze. To jakie wytłumaczenie proponujesz? Chętnie podyskutuję.

  113. Zaroiło się na blogu od gniewnych wypowiedzi, wyrzutów i epitetów w stronę onych, satysfakcji, że dobrze im tak, że przegrali, należało im się, niech się kraj obudzi i doczeka zmian. Bo w Warszawce sami lobbyści, krętacze, prześladowcy biznesu, rolników, górników, prostych ludzi, ślepi i głusi na głos obywateli.
    Wreszcie to wszystko upadnie, nadejdą zmiany.
    Duda jako dopalacz nada odpowiednią dynamikę zmianom, pogoni oszustów, zlikwiduje złodziejstwo, a przynajmniej postraszy złodziei i złodzieje będą się bać i nie będą kraść, wymusi podwyżki czego trzeba, obniżki czego trzeba i zwróci się to z nawiązka w podatkach, popycie i podaży, wszelkich mnożnikach inwestycyjnych, społecznych, itd. Sama radocha.

    Jakie korzystne perspektywy wskutek zmiany na jednym urzędzie rysują się przed Polską – zmiany wszystkiego, programów, planów ekip. To wszystko jest, tylko zablokowane, zepchnięte na boczny tor, wciąż niepokorne. Komor z Tuskiem blokowali.
    Teraz Duda jednych pogoni, drugich odblokuje, a trzecim zdejmie kajdany z rak i nóg.

    Takie są oczekiwania, a raczej narzekania zwolenników zmian. Jakich zmian konkretnie, to jeszcze na razie nie wiadomo. ale z pewnością, a jakżeż – pozytywnych. Różnych zmian, zmian koniecznych, np. zmian likwidujących zjawiska negatywne, jak bieda, bezrobocie, emigracja młodych, wysokie podatki, niskie inwestycje, niski budżet, zadłużenie tam i tu, banki w służbie obcego kapitału, dyrygenci i lobbyści, iluminaci, Żydzi w episkopacie (co prawda mądrzy, bo nie odżywiają się jabłkami), itd., Temu podobne deliberacje rozkwitły na blogu. A przyszli lokatorzy pałacu już studiują EP, już mają wizję, koncepcję wszelkie plany A i B, tylko przystąpić do działania.
    Pzdr. TJ

  114. fidelio
    To nie ja straszę. PIS straszy.

  115. @mag
    „To nie ja straszę. PIS straszy.”

    Trzymaj się tej narracji to w październiku znowu się zdziwisz.

  116. „Zmiana” która jest przeciwko zmianie

    Wygląda niewątpliwie na to, że Komorowskiego wykopano w ramach protestu, głosami przeciw raczej niż za Dudą. Przeciw Platformie i jej coraz wyraźniejszym zapędom reformatorskim. Druga grupa oprócz studentów i świeżej absolwentury to rolnicy. Oni protestują przeciw zmianom na wsi, jak komasacja ziemi, czyli rugowanie, a to w celu podniesienia wydajności pracy. Podobnie nauczyciele, którzy w kwietniu przedefilowali w kilkanaście tysięcy przed MEN wygwizdując, wytrąbując (i wykurzając papierochami, ach jak te nauczycielki kopcą!) protestują przeciw modernizacji. Wieści o zmianach modernizacyjnych krążą po miastach, miasteczkach i przysiółkach, wyciekają z urzędów, sprawni dziennikarze dochodzą prawdy o planach rządu.

    W tym prewencyjnym głosie protestu nie liczy się co władza zrobiła dla ludu, bo to już jest historia, co najwyżej można ją odpowiednio dla celów wali o przyszłośc opowiedzieć. Walka jest – pieprzenie prezydenta o „zgodzie i bezpieczeństwie” było naiwne, aż denerwujące. Są tacy co zwą tę sytuację „peowskim systemem społeczno-ekonomicznym”, jakby istniał w świecie inny, bez negocjowania i wyłudzania forsy między władzą publiczną i rozlicznymi grupami lobbującymi. Tylko za Gierka było inaczej, przyjechał, zapytał – pomożecie, towarzysze, no pomożecie? I to był inny system społeczno-ekonomiczny.

    Z beczki politycznej: do Sejmu na jesieni, bo wyborów chyba nikt i nic już nie przyspieszy, wejść może kilka istniejących i hipotetycznych partii: PO, PiS, PSL, SLD, Kukiz, Petru, i kilka mniej ważnych i możliwych. Największe szanse odpadnięcia z tej stawki ma oczywiście Petru, bo kto to widział neoliberałów na Wiejskiej, oraz SLD (które ma być „czarnym koniem” wg. rysownika POLITYKI), potem PSL. Ale powiedzmy, że PSL się nie zmieni, co jest wątpliwe po niesłychanej porażce w I turze ich kandydata oraz w II turze apelu ich przywódcy, aby głosować na Komorowskiego, i PSL będzie wiejską przybudówką PO … to można się spodziewać, że koalicja PiS – Kukiz powstanie i zę będzie miała większość. I wtedy obejmie rządy nawet jeśli PO zdobędzie najwięcej mandatów poselskich.

    Takie byłoby moje przewidywanie. Bo prezydent Duda będzie dowodził wkoło, że jego „zmiana” (czyli stagnacyjne zamrożenie bez szans na modernizację gospodarki wobec wyzwań po 2020 roku) jest możliwa tylko po obaleniu rządu PO/PSL. A jeśli PSL nie wejdzie do Sejmu, to tym łątwiej będzie postawić Kaczyńskiego na czele rządu i Kukiza na marszałka Sejmu, a potem wicepremiera. Posłowie Kukiza nie będą się bali połknięcia ich przez PiS. Nawet będą o tym marzyć w długie zimowe noce.

    wiesiek (13:37)
    Jesteś namolnym głuptaskiem. Najpierw przeczytaj kilka wykładów ekonomii klasycznej i neoklasycznej, a potem zrewiduj swój neokeynesizm zwulgaryzowany do cna przez analizowanie każdego zjawisko statycznie i oddzielnie od reszty.

    Oczywiście, aby Polkom i Polakom żyło się lepiej konieczny jest wzrost wydajności pracy i efektywności inwestycji. Zaklinanie hasłem „kondominium” nic tu nie da bez modernizowania kraju. Zaś samo zwiększanie pieniędzy w kieszeniach najuboższych niczego nie rozwiązuje, wprost przeciwnie. Do tego ten luddyzm, czyli oburzenie na coraz lepsze uzbrojenie pracy w obawie o jej utratę. Jak widzimy w USA, jaskini neoloiberalizmu, bezrobocie spada do granic możliwości, wydajność pracy i konsumpcja rosną, konkurencyjność się poprawia w wielu sektorach, nawet w wydobyciu paliw …

    Zresztą ty wiesz lepiej, więc nie będę zawracał ci głowy odpowiadaniem na zaczepki.

  117. „Kancelaria Prezydenta wycofuje z konsultacji projekt ustawy dot. możliwości przejścia na emeryturę przez osoby z 40-letnim stażem”

    PO na autostradzie do samozagłady.

  118. Ciekawi mnie kiedy prezes wypuści z kibla swoich zastępców, Mariusza Kamińskiego i Antoniego Macierewicza (na postrach?).

  119. @Ryba
    Agnieszka chyba wczoraj tęgo popiła na wieść o zwycięstwie PIS, bo przegrała pierwszy mecz w R-G.
    Czym ten spadek formy się skończy?
    Przypominanie Agnieszce, że nadszedł tenis siłowy, z silnym, pewnym podaniem i Winnerami ma wiele wspólnego z przypominaniem Platformie, że weszła nowa, sieciowa generacja na rynek polityczny.

    Obu stron nie stać na dodatkowy wysiłek. Obie powinny czytać felietony mistrzyni Kowalczyk.
    Pozdrawiam serdecznie
    PS
    To co się wczoraj wydarzyło, to jest naprawdę „wina Tuska”!
    Mówię to poważnie, jako jego wieloletni cyngiel.

  120. T.Kosowski@:
    Wytłumaczenie? Napisałem nieco wyżej o tym, dlaczego wygrał Duda.
    Wie Pani, co to wiedza z autopsji? Przez 6 i pół roku w latach 90-tych mieszkałem na zachodzie Europy. Uczyłem się, pracowałem tam, choć żyłem Polską – do której, zresztą, wróciłem. Pamiętam doskonale moje sądy o ówczesnej Polsce i jej realiach. Bywającego w Polsce, utrzymującego ciągły kontakt z rodziną w Polsce zamieszkałą. Czytelnika Wyborczej i (tak, tak! Polityki). Oraz „spiegla”, FAZ i „sterna” (dla rozrywki).
    Dopiero po powrocie, zorientowałem się, jak moja – emigranta wiedza przystawała do polskiej rzeczywistości.
    Ale może jestem półgłówkiem.
    A co do polskich realiów, mierzonych statystyką – dla wprawy: proszę zebrać dane o tym, gdzie wygrał Komorowski (są mapy) i zorientować to na mapy z naniesionymi danymi tak zwanej przestępczości stwierdzonej (są w necie).
    Proszę kliknąć (pewnie już za kilka godzin będą dostępne) na dane w zamkniętych obwodach w zakładach karnych i (bez obrazy) w zakładach psychiatrycznych, gdzie też je tworzono. Będzie jasne, gdzie się głosuje 80 – 90 procentowo na PO. Cui bono.
    To demagogia? Może.
    Polskie problemy w celu poprawy bytu Polaków rozwiązują właśnie Polacy. Czas już na to. Po 26 latach odcinania przez wybrańców kuponów od deal’u przy Okrągłym Stole.

  121. Nie byłam zdziwiona wczoraj, nie będę w październiku, bo PIS jest na euforycznej fali wznoszącej.
    Nie robię sobie złudzeń, ale swoje wiem,. Nic dobrego z tej ZMIANY nie wyniknie.
    Poza Dudą, który jest „świeży”, same dawne, skompromitowane gęby i populistyczne pomysły, no i jeszcze większy raj dla klechów. Przecież jakieś bonusy za tak gorące poparcie dla Dudy w każdej parafii, im się należą, a już oni potrafią egzekwować!

  122. Fragment tekstu Katarzyny Lubnauer:

    „(…)Przestał też na Polaków działać lęk przed PIS, młodzi tego nie mogą pamiętać (minęło 8 lat), starzy już zapomnieli. Jednocześnie transfery z PIS do PO i w drugą stronę pokazały, że tacy sami politycy (bezideowi) są w obu partiach. PO straszyło Mariuszem Kamińskim (jest teraz w PO), podkreślało głupotę Tomaszewskiego (jak wyżej), mówiło o agresji polityków PIS, a mało kto ostatnio jest tak agresywny jak Stefan Niesiołowski. PIS schowało na czas wyborów Kaczyńskiego, Pawłowicz czy Maciarewicza, otoczyło kandydata nieskompromitowanymi twarzami i odmłodziło się wizerunkowo. PO jawi się, jako partia stara i zużyta, nieodświeżająca swojego kompletu polityków – ciągle te same twarze w mediach. Równocześnie szybka reakcja PIS w sprawie madryckich podróżników (jakże inna od tej PO w stosunku do Nowaka), też nie zaszkodziła Kaczyńskiemu. Jeśli dodamy do tego tragiczną kampanię przed pierwszą turą wyborów prezydenckich i nerwowe ruchy między 10 a 24 maja, to wynik chyba nikogo nie zaskoczył? Kandydat startujący z pozycji faworyta postanowił na początku kampanii spokojnie poczekać na werdykt, nie robiąc nic. PO syta sukcesów, w odróżnieniu od głodnego PIS, nie robiła nic, by pomóc swojemu kandydatowi. Nawet zakończenie zbierania podpisów po niewiele ponad 100 000 było pomyłką, bo zbierając podpisy przywiązujemy wyborcę do siebie (tak zrobił PIS zbierając 1,6 mlna podpisów), ale PO myślało, po co ten wysiłek, jeśli wygraną mają w kieszeni. PIS postawiło na młodego, wykształconego, plastycznego kandydata, który wykonał (razem z członkami PIS) w kampanii heroiczną pracę i za nią dostał nagrodę. A nachalna propaganda mediów (Lis, Olejnik, czy nawet Wojewódzki) tylko zaszkodziła Komorowskiemu, zamiast mu pomóc.(…)”

    Warte przeczytania:

    http://lubnauer.liberte.pl/porazka_z_pychy/

  123. Post z g. 16:06 to odpowiedź dla fidelio.

  124. …tam dam dam dam dam dam dim dam, Duda, Duda…
    https://www.youtube.com/watch?v=LYyHifLHp00

  125. @Kartka z podróży
    Gdzie Ty jesteś ‘Kartko’?
    Ja bez twoich postów źle się czuję, powiem więcej – źle sypiam.

    Kampania dopiero się zaczyna, pisałem niedawno alegorycznie, że ‘stasieku’, ‘Lewy’ i ‘cynamon29’ walczymy jak powstańcy 44’, samotni, źle uzbrojeni, z czającym się Putinem za Wisłą. (właśnie pogratulował Dudzie).

    Jako naiwniak polityczny, potrzebuję nowych pomysłów – Ty mnie ‘Kartko’ inspirujesz, wal śmiało, tylko nie narzekaj.

    Pozdr

  126. TKosowski
    25 maja o godz. 15:29
    Kampania na pewno będzie tak prowadzona jak napisałaś, bo Polacy w ogóle nie reagują na takie działania polityków i większość ich za to nagradza.
    Nie liczę by Kukiz dostał znaczniejsze poparcie, tym bardziej gdy będzie alternatywa i to znacznie lepsza

  127. Powolny starzec kpił, że wszystkie pieniądze leżą na każdej ulicy.

    Niektórzy w liczbie pięciu milionów współobywateli szukało idąc do komisji, niczego nie znalazło i niczego nie postawiło przy imieniu i nazwisku cudotwórcy Andrzeja Dudy.

    Pod groźbą zablokowania przez Komisję Europejską kolejnych transz dotacji dla zwolenników nowego prezydenta Rzeczpospolitej przyjmie ona tysiące Berberów na wychowanie.

    I w obozach dla uchodźców będzie trwała konwersja z kadafizmu na kaczyzm.

    Każdy i każda z nich dostanie nikomu niepotrzebny program polityczny Prawa i Sprawiedliwości.

    Wszystkie one i wszyscy oni nauczą się całego tego programu, aby dostać wolne na Świętą Niedzielę.

    Co prawie wszyscy wykorzystają na nieodwracalną wycieczkę do Wiednia i Frankfurtu. Reszta zawodząc Insz Jarek! zorganizuje placówki logistyczne Państwa Islamskiego przy tajnym poparciu Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Życie bez śmiertelnego wroga jest bez sensu.

    Niedokształcony jesteś zbiegu z bezprawia i niesprawiedliwości.
    Prawie robi zbyt dużą różnicę dla ciebie.

    Zachowuj się grzecznie w obozie reedukacji, to może cię zwerbują do Bojówek Rewolucji.

    I już pamiętaj o inicjałach w Najświętszej Pamięci Profesorissimus. Cena braków w edukacji bardzo wzrosła.

  128. stasieku@:
    doskonale wiesz, dlaczego Radwańska przegrywa. Po prostu gra w tę grę całe swoje niedorosłe i dorosłe życie, zarobiła sporo i ma już dość.
    A ponadto jest zakochana, o czym wie każdy, kto się tenisem interesuje.
    Bo zakochana kobieta, tak jak zakochany mężczyzna, żyje instynktem, a nie listą WTA.
    Ale Ty musiałeś polecieć PIS-em…
    Ja rozumiem, że bardzo boli, ale może pora zacząć analizę, a nie boczyć się na społeczeństwo, które niekoniecznie żyje z sowitej emerytury?!..

  129. Odpór powinien był przyjść już dawno, zaraz po wyborze Komorowskiego przed pięciu laty. Odpór w miłościwie nam panujących mediach…..
    A przede wszystkim DLACZEGO nie rozliczono PIS , po wygranych przez PO wyborach…Dlatego nie bedzie mi zal Tuska jak paranoik z zepsutymi sebami wszdzi go do pierdla !!

  130. Zaprawdę powiadam, że nie za powolność i starość sądzić się będzie, ale za podrasowane testy IQ.
    Powiadam, że wykształcenie oparte na paradygmacie herbertowskiego „jedzenia encyklopedii” uwodzi jedynie sześćdziesięcioletnie dziewice na tym blogu.
    Powiadam to świadom nieużyteczności powiadania, bo cmokalność staruszka@, cmokającego z cmokanym podziwem na widok swych popękanych pięt nie ma sobie równych w królestwie Cmokania Nad Sobą.

  131. Zwycięstwo Andrzeja Dudy było oczekiwane przez wszystkie partie , przez PiS ,Platformę , PSL i SLD. Inwencja twórcza ideologów tych partii się wyczerpała i powstała konieczność zmiany całego krajobrazu politycznego.
    Do wymiany musza iść całe ekipy zramolałych kunktatorów , grafomańskich komentatorów i obolałych celebrytów. Dobrym początkiem by była rezygnacja Adama Michnika z pozycji guru gazeta.pl , ponieważ ta gazeta.pl jest utrwalaczem dyktatury okrągłostołowców i kombatantów nieudanej transformacji.
    Czas na zmiany może być zmarnowany, jeżeli te oczywiste prawdy nie dotrą do tego towarzystwa wzajemnej adoracji.

  132. @jacek
    „Odpór powinien był przyjść już dawno, zaraz po wyborze Komorowskiego przed pięciu laty. Odpór w miłościwie nam panujących mediach…..
    A przede wszystkim DLACZEGO nie rozliczono PIS , po wygranych przez PO wyborach…Dlatego nie bedzie mi zal Tuska jak paranoik z zepsutymi sebami wszdzi go do pierdla !!”

    Jak to dlaczego nie rozliczono PIS? Bo państwo policyjne IV RP to mit wykreowany tubami służalczych mediów, które zagoniły przestraszone lemingi do urn. Jak się spojrzy na chłodno np. na liczbę podsłuchów czyli skalę inwigilacji która swój szczyt miała za rządów PO, to widać to wyraźnie. Jesteście po prostu mało rozgarniętymi owieczkami, którymi niewiarygodnie łatwo manipulować.

  133. Ciekawi mnie kiedy prezes wypuści z kibla swoich zastępców, Mariusza Kamińskiego i Antoniego Macierewicza (na postrach?).
    Nie wypusci do czasu jesiennych wyborow , a i prezydent Duda bedzie bardzo pokojowo nastawiony…Glownym celem PIS jest wygranie jesiennych wyborow… !

  134. stasieku
    25 maja o godz. 16:14
    Kartka zostal paskudnie potraktowany przez niejakiego hombre en luna(24/05 23h47)
    Tego hombra Kartka rozwscieczyl swoja arogancja i kretactwem, ale uderzenie bylo brzydkie, ponizej pasa.
    Mysle , ze to jest powod nieobecnosci Kartki na blogu, gdzie na ogol dyzurowal 24/24

  135. @Fidelio jak mozna popierac narodowo-katolicko -socjalistyczny PIS …. pod przywodzctwem paranoika z zepsutymi zebami opetanego jedna mysla :zapuszkowac Tuska i reszte wierchuszki PO …Jestem pewny ze za poparcie KRK, obiecal mu wszystko…. !!!! Nie bylbym zdziwiony gdyby po wygranych przez PIS jesiennych wyborach Kaczynski przyjal pro rosyjska opcje dla PL … Po wygranej Dudy strzelily korki od szampana na Kremlu … A po wygranej Kaczynskiego zapanuje euforia -moze rekami polskich pozytecznych idiotow da sie rozwalic lub trwale podzielic UE co jest glownym celem Rosji…..

  136. @stasieku
    Podalem ci prawdopodobna przyczyne nieobecnosci Kartki. Ale uzylem nick ktory chyba jest na indeksie i moj komentarz czeka na moderacje. Wiec zobacz 25/5 23h47. Kartka zostal bardzo brzydko potraktowany

  137. A jednak weszlo

  138. @jacek
    „…Jestem pewny ze za poparcie KRK, obiecal mu wszystko…. !!!! ”

    Może najpierw Ty nam obiecaj, że będziesz pisał zgodnie z zasadami polskiej pisowni i gramatyki, a nie bełkotał jak jakiś paranoik z zepsutymi zębami. Wtedy być może będziesz partnerem do dyskusji.

  139. fidelek potraktowal Jacka z buta. Strasznie komiczny ten pouczajacy fidelek, ktory dopuszcza pod warunkami do partnerstwa Jacka.

  140. Lech Walesa w wywiadzie dla Rzeczpospolitej ze srody wypowiada sie za sponsorowaniem naszego zycia politycznego przez klase posiadaczy i ich zagranicznych sojusznikow.
    Do tego dochodzi mozliwosc wejscia do parlamentu partii Leszka Balcerowicza i nastepne lata terapii szokowej przez tego znachora ekonomii.
    Po przepchnieciu okregow jednomandatowych w stylu angielskim czy amerykanskim usta zwyklych ludzi zostana zaklebnowane.
    Czeka nas w takim wypadku dalsza odbudowa feudalizmu.
    Ale nie mozna sie poddawac, bo w Barcelonie i Madrycie wladze przejmuje ruch protestu Indignados.

  141. jacek2
    Nie gorączkuj się. Naród wybrał, jak wybrał, czy ci się to podoba, czy nie.
    Ja nie głosowałam na Dudę, ale nie mogę się obrażać na fakty. Przyjmuję więc do wiadomości , że jest również moim prezydentem (na razie – elektem).
    Tym chyba pozytywnie odróżniam się od tych wyznawców PIS i samego Prezesa, który uważał, że Komorowski został prezydentem przez nieporozumienie.
    Jakim prezydentem okaże się Andrzej Duda, wkrótce się przekonamy. Daję mu ograniczony, ale jednak, kredyt zaufania. Ograniczony, bo jeszcze nie wiem czy będzie pacynką Prezesa, jak ongiś brat bliźniak, czy wybije się na niepodległość.
    I to by było na tyle.

  142. mag. 25 maja o godz. 14:52
    ==============
    .
    >>> Jak sobie życzysz. A czy ja mogę nadal do ciebie per ty? >>>
    .
    Nie mam nic przeciwko temu.
    Tylko niektórym mam przeciwko temu.
    Ci co mam przeciwko temu, wiedza, ale, jak doświadczenie uczy, i tak ich to nic nie obchodzi.
    Taka gmina.
    Pozdr.

  143. To bezie naprawde niepotrzebne ale ciekawe doswiadczenie. Przees nie spodziewal sie wygranej Dudy. Z pewnoscia czuje sie z tym niekomfortowo, bo jeszcze tego nie bylo, zeby pionek z trzeciego rzedu przeskoczyl go w galopie po wladze. Zobaczymy na ile Duda bedzie sterowalny i kiedy zda sobie sprawe, ze musi. I czy zda sobie sprawe w ogole. Po drugie, ogromna armia antysystemowcow teraz ruszy lawa do sejmu, by pod wodza Kukiza przewrocic system. Trzecia sila w wyborach urosnie teraz do drugiej i to z nia pan prezes bedzie musial sie ukladac. To bedzie trudniejsze niz z Lepperem. No i na koniec cisnie mi sie pytanie na usta, czy w tak nerwowym okresie dla Polski, ktora jest bezposdrednim sasiadem wojny na wschodzie, potrzebana jest taka szarpanina? Putin bylby kretynem, gdyby nie wykorzystal momentu destabilizacji w Polsce, a wiadomo, ze kretynem nie jest.

  144. Gdzie się zawieruszyła Kartka?
    Lewy,
    faktycznie ostatni wpis naszego podróżnika był tuż przed północą, wczoraj.
    Myślisz, że ma to związek z donosem @hombre en luna?
    Eee, nie sądzę. Zresztą nie znoszę magla, więc nie chcę dociekać.

  145. Szanowny Panie Kartka.z P.
    =====================
    .
    Chamstwo niestety wzbiera i nic na to nie poradzimy. Takie prawa buszu.
    Znam ten ból, sam byłem matką.
    Może Dobry Bóg dopuści i ten żałosny hombre natnie się swoim chamstwem na wku…wionego Ukraińca z bejsbolem.
    Oby.
    Cheer up. Z wyrazami sympatii,
    Georges53

  146. mag
    25 maja o godz. 17:35
    Jacek sie pieni i chyba jeszcze musi troche dojrzec do demokracji, ktora miedzy innymi polega na tym, ze przegrany godzi sie z przegrana i akceptuje tych , ktorych nie lubi, ale ktorzy wygrali. Pisowcy nigdy tego nie rozumieli, ale moze kiedys zrozumieja.
    Znowu walnelas madry komentarz.
    Ciekawe czy fidelek juz go obwachuje, zeby go nastepnie obsikac.

  147. Lewy
    Znowu o sikaniu?
    Kiedy ty z tego gowniarstwa wyrosniesz?

  148. mag
    25 maja o godz. 13:45
    A wy, towarzyszko MAG z uporem maniaka dalej swoje:
    „kto smie miec zdanie odmienne od nas ten ciemniak, glupek i analfabeta.
    To my przeciez zjedlismy wszystkie rozumy i do Tworek z kazdym, kto tego nie dostrzega”.
    Powtarzacie sie towarzyszko niczym zdarta plyta.
    Moze to wynik tego, ze na stare lata zwoje mozgowe sie wam pozrastaly?

  149. Andrzej Falicz
    25 maja o godz. 17:52
    On nie rosnie, on sie rozklada.
    (jako polityczny trup)

  150. @Falicz nioe wtracaj sie jak rozmawiam z dama, dobrze? Masz do dyspozycji Levara, znanego wulkana intelektualnego, godnego ciebie.

  151. Moze Kartka jest w podozy -po prostu. U nas (USA) jest dlugi weekend, bo dzis Memorial Day, wiec moze Kartka korzysta…?

  152. Mag,
    To co wypisujesz to trochę takie gledzenie ala PO.
    Skoro Polacy zalamani zwyciestwem Dudy wyjeżdżają do Londynu to dlaczego w I rundzie Komorowski wygrał w Londynie z Duda raptem o 0.5%!?
    PÓŁ PROCENTA…
    W USA zdecydowanie przegrał z Dudą jak i w Australii.

    Komorowski zdecydowanie wygral jedynie na Białorusi…
    Należy się spodziewać, że lemingii masowo wyemigruja teraz nie do Londynu ale do Mińska.

    Poczekajmy na zagraniczne wyniki II rundy.

  153. Nie wierzę, żeby Kartka przejął się jakimś @hombre, do tego stopnia, by zamilknąć.
    We mnie waliły różne oszołomy jak w bęben. Już nawet nie pamiętam ich nickow (bo zmieniały) poza ET. I żyję, a nawet tu bywam.
    Raczej martwię się, czy Kartka niespodziewanie nie zaniemógł.

  154. ZAPROSZENIE

    Prof. Mirosława GRABOWSKA – socjolog, Sławomir SIERAKOWSKI – intelektualista lewicowy i red. Eliza OLCZYK – „Rzeczpospolita” – będą „Gośćmi Passenta” w Radiu TOK FM, wtorek, 26 bm, godz. 20.05. Zapraszam na rozmowę o wyborach!

  155. Daniel Passent: „Łącznie obietnice poczynione przez Andrzeja Dudę obliczane są na ponad 200 mld złotych, tego żaden budżet nie wytrzyma”.

    1. A skąd pomysł, że to wszystko „od razu”, w jednym roku budżetowym?

    2. MFinansów ma tegoroczny raport MFW, choć się nim nie chwali. Według raportu MFW polska administracja podatkowa słabo sobie radzi sobie ze ściąganiem podatków, ” …. a te słabe wyniki są sprzeczne z tym co osiągają w tym samym czasie służby skarbowe w innych krajach UE”. MFW badał wydajność podatkową z 4 głównych podatków: VAT, akcyzy, PIT i CIT w latach 2007- 2014 i stwierdził, że od 2008 roku wydajność ta wyraźnie spada, choć nie ma ku temu wyraźnych powodów – przecież z roku na rok rośnie PKB. Najlepsza wydajność w ściąganiu podatków była 2007 roku, a w 2014 była mniejsza od tamtej aż o sumę stanowiącą 4 proc. PKB, czyli ok. 70 mld zł.
    To tylko jeden przykład skąd brać pieniądze.

  156. @Mauro Rossi
    „Daniel Passent: “Łącznie obietnice poczynione przez Andrzeja Dudę obliczane są na ponad 200 mld złotych, tego żaden budżet nie wytrzyma”.

    Ale co za liczenie było? Takie na poziomu cyngla z redakcji Polityki. Np. jak liczą brak wpływu z tytułu zwiększenia kwoty wolnej od podatku, to nie biorą pod uwagę, że ta kasa wróci w pewnym zakresie w postaci podatku VAT, a generalnie zostanie wydana na konsumpcje, więc pobudzi gospodarkę. Takie to analizy i stąd potem 200 mld.

  157. mag,

    Przestań wreszcie plotkować na temat Kartki! I jednocześnie udawać świętoszka. Robisz to nieudolnie.

  158. zak1953
    „Zastanawiam się tylko, kto jest tym wysokiej klasy menadżerem – prezes czy prezydent-elekt”?

    Kaczor oczywiście, ale Duda pójdzie na swoje, zresztą nieźle uposażony.

    „Zaczynam odczuwać dziwny chłód, by nie powiedzieć, że to przypomnienie mnie zmroziło”.

    W strachu i tak nie przegonisz Michnika, który od 25 lat boi się za ciebie i za siebie. Cały jest z ran i ze strachu. 🙂

  159. „piękna Rosjanka Gagarina zdobyła drugie miejsce w konkursie Eurowizji. Urokliwa, łączy w sobie wrażliwość Jesienina i wdzięk Putina.”

    Taśma,
    Nie oglądałem niestety. Czy Gagarina, za przykładem jej patrona, wystąpiła nago od pasa w górę?

  160. mag
    „A nie stoi za wszystkim kler”?

    Albo może Żydzi, masoni, cykliści, Marsjanie, Opus Dei, hiszpańska inkwizycja, izraelskie służby specjalne, agenci Putina?

    Za Wiki: „Obsesje (inaczej: myśli natrętne, łac. obsessio) – w rozumieniu objawu psychopatologicznego oznaczają występowanie uporczywie powracających myśli, wyobrażeń lub impulsów o specyficznych cechach. Obsesje są objawami, które pojawiają się wbrew woli chorego (są ego-dystoniczne)”.
    🙂

  161. Lewy 16:46

    Chwali Ci się, że pomimo różnicy poglądów pomiędzy Tobą i KzP, potrafiłeś właściwie ocenić rynsztokowe zachowanie niejakiego @Hombre. Trzymaj się.

  162. stasieku
    „Przypominanie Agnieszce, że nadszedł tenis siłowy”.

    Trzymałeś kiedyś rakietę tenisową w ręku, czy tylko tak sobie niezobowiązująco gęgasz?

  163. .

    Propozycja przeniesienia misiecznicy
    na gnojna przed sejm, by DODO nie
    niepokoic

    ~

  164. Wróciłem z weekendu ( bliska zagranica) . Nie brałem udziału w II Turze .
    Dobrze ,że Andrzej Duda wygrał wybory na urząd prezydenta RP , jest to gwarancja żywszej politycznie kampani parlamentarnej .
    W Regionalnej TV na pasku podano po 18 :30 wyniki w moim „landzie”
    We wszystkich miastach wygrał B. Komorowski .
    Świnoujście 63,5% vs. 35,5% Rekord toru
    Szczecin 60% vs.40%
    Kołobrzeg ,Stargard ca.57 % . Fekwencja nieco wyższa od krajowej .

    Podaje tak dla równowagi emocjonalnej ,nie wiem jakie emocje ,opinie w polskich mediach ,bo raczej nie jestem ich odbiorcą .
    ps.
    Tym którzy eksctują sie zwycięstwem procentowym ca 90% dla A.Dudy w USA np.w Chicago , tam zawsze wygrywała polska prawica , jednak jej znacznie w tym mieście jest marne ,bardzo marne .Na 50 radnych mają JEDNEGO przedstawiciela Poloni ( bodaj pan Zalewski z poludniowo -wschodnich dzielnic) a udział ca . 11000 wyborców ( TO liczba maleńka z dodatkowych powodów , kto jest liczony spoza Illinois w kosulacie na Lake Sohre.), potwierdza to slabą aktywność tego środowiska skupionego wokół polskich parafi Kościoła Katolickiego ..

  165. jacek2
    „jak mozna popierac narodowo-katolicko -socjalistyczny PIS …. pod przywodzctwem paranoika z zepsutymi zebami opetanego jedna mysla :zapuszkowac Tuska i reszte wierchuszki PO”.

    To nowy przwódca partii oficjalnej (PO) i jak widac ma zdrowe zęby oraz twardy zgryz wampira. 🙂
    http://www.pardon.pl/artykul/5678/schetyna_do_mlodziezowki_po_macie_kadzic_nam_w_sieci/20

    ” … opetanego jedna mysla :zapuszkowac Tuska i reszte wierchuszki PO”.

    Byłoby za co, choćby za prowokację spalenia budki przed Ambasadą Rosji autorstwa nadzorującego tajne słuzby B. Sienkiewicza (patrz: podsłuchana rozmowa szefa CBA Wojtkunik i wicerpemier Bieńkowskiej), ale ponieważ żyjemy „w państwie prawa”, więc z pewnością nic im nie grozi. Przynajmniej do jesieni.

  166. Obecnie urzędująca w Pałacu Prezydenckim Anna Komorowska nie protestowała przeciwko tym przepisom, ale jej poprzedniczka upominała się o zmianę prawa. Jolanta Kwaśniewska w głośnym wywiadzie dla „Faktu” powiedziała, że kwestia pensji dla pierwszych dam jest nadal zamiatana pod dywan. Po wygranych przez Aleksandra Kwaśniewskiego wyborach zrezygnowała z dobrze płatnej pracy w branży związanej z nieruchomościami i porzuciła obiecującą karierę prawniczki. Później próbowała walczyć o to, by pierwsza dama otrzymywała chociażby minimalne uposażenie, przysługujące również małżonkom dyplomatów i postulowała o płacenie składek emerytalnych. Kulisy pracy podporządkowanej karierze męża w swojej autobiografii „Marzenia i tajemnice” opisała także Danuta Wałęsa.
    http://wiadomosci.onet.pl/pierwsza-dama-agata-kornhauser-duda/0np045
    ================

    Taka PROZA życia……

    Pan Duda powinien mieć zwyczajowe 100 dni, by móc oceniać jego postać- moim zdaniem….
    Czy będzie figurantem, czy pełnokrwistym politykiem z pomysłami, zaczniemy się dopiero dowiadywać. Ocenianie go przez pryzmat dotychczasowych związków jest raczej mało twórcze.
    W dość ciasnym ze względu na prerogatywy urzędu gorsecie, może się zapisać bardzo różnie. Po OWOCACH go poznamy.

  167. @Lewy
    Niejaki @Mauro Rossi, 19:37, czy to nie przypadkiem dawny ‘kadett’?

    Daniel Passent napisał:
    „“Łącznie obietnice poczynione przez Andrzeja Dudę obliczane są na ponad 200 mld złotych, tego żaden budżet nie wytrzyma”.
    bo już najgłupszy obserwator kampanii wie, że te 200-300mld to wydatki 5 letnie.

    A ten kłamczuszek, po PISowsku zadaje insynuacyjne pytanie udając głupa:
    „ A skąd pomysł, że to wszystko “od razu”, w jednym roku budżetowym?”

    I tak się z nimi „gęga”…

  168. .

    Cos lekkiego for a change,
    hymn prezydenta elekta:

    „Duda Duda Day”

    http://www.youtube.com/watch?v=LYyHifLHp00

    check it out

    ~

  169. „Łącznie obietnice poczynione przez Andrzeja Dudę obliczane są na ponad 200 mld złotych, tego żaden budżet nie wytrzyma”.

    Przecież Donald Krul Ełropy Tusk załatwił Polsce w Unii 300 miliardów na lata 2014-20. Nawet przy założeniu, że 100 miliardów zostało już rozkradzione, powinno wystarczyć.

  170. @remm, 20:24
    Otóż to! – jak mawiał mój sąsiad.

  171. Uwaga „mag” o obdarzeniu nowego prezydenta elekta zaufaniem (wprawdzie , ograniczonym), to jest ok. Przegrana B. Komorowskiego jest faktem, ale żenadą wg mnie nie jest. Kto to jest ten „remm”? Pozdrawiam, Margit

  172. Taśma,

    Dzięki za zaszczycenie mnie komentarzem. Uważam, że Twój wpis mówiący iż szansonistka Gararina ma urok Putina był całkiem dowcipny. Zachęcam do dalszych głębokich przemyśleń w podobnym stylu.

  173. @Margit
    Remm to jest gosc, ktory nie wie, ze nie pisze sie krul tylko krol i nie Elropa tylko Europa

  174. Artoo
    25 maja o godz. 19:19
    Obraziles religijne uczucia Tasmy. Moze Cie oskarzyc.

  175. Duda! /fragment/
    „Na arenie międzynarodowej Duda stanie przed wyborem: albo powrócić do bredni, które jeszcze nie tak dawno głosił i nawoływać do wspomożenia banderowskich władz w Kijowie w walce z ich własnym narodem, albo zająć – przynajmniej do październikowej elekcji parlamentu – bardziej umiarkowaną pozycję. Wszystko w tym zakresie zależy od tego, czy polityk PiS wykaże z pozycji prezydenta skłonności do samodzielnego myślenia, czy też raczej pójdzie obłąkańczym tropem antyrosyjskich Don Kichotów w rodzaju Szczerskiego, Macierewicza, a przede wszystkim swego partyjnego pryncypała Kaczyńskiego. Wiele wskazuje na to, że – będąc ekspozyturą interesów Waszyngtonu nad Wisłą – narrację w tym zakresie pisać będą w ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Jeśli Departament Stanu tak zdecyduje, jego posłuszni giermkowie z PiS dokonają kolejnej – choć trudno sobie wyobrazić, by mogło być gorzej – dewastacji pozycji międzynarodowej Polski, nie tylko zaogniając konflikt z Moskwą, ale też otwierając nowy front przeciwko kontynentalnej Europie, przede wszystkim Niemcom”

  176. Przegrana PBK nie jest efektem rzekomego buntu młodych. Został zachowany podział Polaków na połowę biernych, 1/4 światłych i 1/4 ciemnych. Wygrali sprytniejsi socjotechnicy. Po Dudzie nie spodziewajmy się niczego dobrego. Test na inteligencję Polaków na razie zawstydza; w jesieni dokończenie. Póki co PO bez Tuska to „cienki Bolek”.

  177. @adamjer
    ” Po Dudzie nie spodziewajmy się niczego dobrego. ”

    To chyba głos z tej ciemnej Polski, żyjącym w ciemnościach udziela się pesymizm.

  178. @Lewy
    Za chwilę upłynie doba od ogłoszenia komunikatu IPSOS, który mnie zdumiał i zaskoczył.
    Obejrzałem wczoraj w nocy/na ranem rozmowy powyborcze, dzisiaj wieczorne wiadomości, emocje opadają i przyszło mi do głowy, aby podzielić się z Tobą dwoma uczuciami post-wyborczymi.

    1. Uczucie „zdradzonej narzeczonej” zaczyna mi doskwierać. Nie mogę wybaczyć Platformie tego platfusostwa, tej niewyobrażalnej ślepoty, tej powtórki z rozrywki z czasów Unii Wolności/Demokratycznej. Wydają POwcy miliony na bzdety, a nie mogą utworzyć własnego ośrodka badania opinii, tylko zlecają tę robotę jakiejś niewiarygodnej organizacji (nazwy nie wspomnę).
    2. Drugie uczucie, to jakaś dziwna ulga, że już nie będę się denerwował słuchając p. Komorowskiego z tym jego zaciąganiem JPII, taką biskupią mową ciała, a czasami widząc w telewizji jego człapanie i nastawione ucho do tłumacza/czki.

    Myślę sobie, że nasi przeciwnicy blogowi będą mieli trudniejsze zadanie przy opluwaniu rządzących, mając na uwadze, że oplucie w rewanżu grozi zainstalowanemu na urzędzie prezydentowi z PISu.
    I ci „niepokorni” teraz muszą zmienić styl.

    Idę na ‘Lisa’, ciekawe kogo zaprosił.
    Nara

  179. stasieku
    25 maja o godz. 21:46
    Przeczytalem to, co mi wyslales.
    Trudno, nic nie jest wieczne na tym padole placzu, kiedys UW sama legla, i chyba to samo czeka PO.
    Potrzebny jest na polityka czlowiek uczciwy i inteligentny jak np.Frasyniuk albo Cimosiewicz(ale oni sie zbanowali), i posiadajacy wole jak sq..n Kaczynski. Gdzie takiego znalezc, zeby mial wole a nie byl sq..nem, zeby byl inteligentny i uczciwy ? Czy to nie kwadratura kola ?

  180. Margit
    Niestety, już mi się nowy prezydent, podobno wszystkich Polaków, podłożył dziękczynną, podlizuchowatą mową „w najświętszej dla Polaków katedrze na Wawelu” (czy jakoś tak powiedział) i złożył pokłon wybitnemu mężu stanu, poległemu na służbie prezydentu LK, który był jego miszczem i którego dzieło będzie niechybnie kontynuował, co logiczne
    Poległam. I nie wiem, czy się jeszcze podniosę, by – mimo wszystko – spróbować zawierzyć ZMIANIE, jaką podobno niesie Polakom Andrzej Duda. Znaczy się ZMIANIE na co? Na powrót do IV RP? Tak to, niestety, wybrzmiało.

  181. @mag
    „Niestety, już mi się nowy prezydent, podobno wszystkich Polaków, podłożył dziękczynną, podlizuchowatą mową “w najświętszej dla Polaków katedrze na Wawelu” (czy jakoś tak powiedział) i złożył pokłon wybitnemu mężu stanu, poległemu na służbie prezydentu LK, który był jego miszczem i którego dzieło będzie niechybnie kontynuował, co logiczne
    Poległam. I nie wiem, czy się jeszcze podniosę, by – mimo wszystko – spróbować zawierzyć ZMIANIE, jaką podobno niesie Polakom Andrzej Duda. Znaczy się ZMIANIE na co? Na powrót do IV RP? Tak to, niestety, wybrzmiało.”

    Jak byłem w Krakowie, to też zajrzałem na Wawel, no i teraz się martwię, coś mi grozi?

  182. stasieku,

    najpierw od Isi.
    Widziałem jej dzisiejszy pojedynek z filgranową Niemką, Beck.
    Przyznaję, że dotychczas jeszcze nie oglądałem w jej wykonaniu takiego bezbarwnego meczu.

    Po obejrzeniu dwóch setów wyszedłem na spacer z pieskami w okolice pięknego stadionu (leżącego w pobliżu mojego miejsca zamieszkania) piłkarskiego z zapleczem w stylu niemieckim, którego pomysłodawcą był wojewoda Płażyński, a swoje pięc groszy dorzucił niesamowity D. Tusk, fundując oświetlenie i nowe boisko dla piłkarskich emerytów politycznych.
    Eleganckie zaciemnione BMW ruszyło ostro z parkingu tuż obok spokojnie idącego mojego psa.
    Kto jeździ tak szybko na drodze przyszpitalnej, w dodatku wyjeżdżając z parkingu, no kto?

    Jeśli idzie o styl gry Isi, to byłem po prostu przerażony.
    Ona grała, a jakby była nieobecna a na korcie.
    W pewnym momencie pierwszego seta wydawało mi się, że filigranowa Niemka zafunduje jej rower.
    Jednak po wygraniu drugiego seta myślałem, że wygra ten mecz z młodą tenisistką, zresztą bez walorów rzucających się w oczy (może jednak kadettowi).

    Mówiąc prostym językiem, którym obecnie posługują się żadni władzy politycy PIS-u,
    jej się nie chciało grać.
    Coś takiego, co zaprezentowała Isia widziałem jedynie u instruktorów tenisa, którzy znudzeni przebijali bez emocji piłkę na drugą stronę kortu swojego podopiecznego (w niektórych dyscyplinach sportu władze karzą zawodników za brak zaangażowania w grę).

    U krakowianki nastąpił okres zdecydowanego przesytu wysiłkiem sportowym, dały o sobie znać potrzeby kobiece z którymi radzi sobie poza kortem doskonale.
    Ona żyje w innym świecie w którym sporo może sobie kupić i robi to, nie przejmując się tym, co myślą o tym fani sportowi.

    Ten stan pokręcenia psychicznego zauważył już ojciec tenisistki, który donosił reguralnie o fobiach Isi dziennikarzom sportowym.
    Wielka Martina, szybko dostrzegła, że współpraca z Isią spowoduje ujmę na jej opinii profesjonalistki i uciekła żeby swojego nazwiska nie wiklać z tym polskim przypadkiem medycznym.

    Przecież Isia zaplanowała sobie założenie rodziny w wieku gdy maiała lat dwadzieścia.
    Myślę, że ta dobrze wyszkolona technicznie tenisistka zbliżyła się do okresu, gdy zamierza jedynie konsumować, to co zarobiła na korcie i wybiegu.

    I żaden trener tu nic nie poradzi, co chyba zaczyna rozumieć jej opiekun Wiktorowski, który pewnie niebawem poda się do dymisji.

    O Tusku,

    cóż można powiedzieć o tym polityku, który posiadł w stopniu wysokim jedynie umiętność intryg pałacowych i wykańczania swoich potencjanych przeciwników z najbliższego otocznia.
    Jarosława Kaczyńskiego, który stworzył i kieruje partią pozasystemową, nie tknął, czym poświadczył jedynie, że nie ma politycznego cojones.

    Czas pokaże jakie konsekwencje polityczne dla Polski, a może i Europy spowodują jego brak wizji i lenistwo polityczne.

  183. @Rosa
    „Czas pokaże jakie konsekwencje polityczne dla Polski, a może i Europy spowodują jego brak wizji i lenistwo polityczne.”

    Tusk na losy Europy żadnego znaczenia nie ma, bo jest w istocie na etacie konferansjersko/sekretarskim, przecież nikt przytomny by mu żadnej władzy decyzyjnej nie dał.

  184. Ile zarabia „pierwsza dama”? Nic. Nie otrzymuje wynagrodzenia, nie jest objęta składką emerytalną.
    „Pierwsza dama” bez składki emerytalnej ?
    Czyżby to znaczyło , że „pierwsza dama” będzie w podobnym położeniu jak większość młodych Polaków pracujących na czarno, lub na umowach śmieciowych, czyli zacznie „wegetować” w Polsce, tak jak ci Polacy co głosowali na Kukiza.

  185. Ja jestem natomiast ciekawy, czy Misiek odejdzie od p. Kopacz do nowego prezydenta. No i jak to skomentuje GW i Polityka?

  186. mag
    25 maja o godz. 22:05
    Tu były trzeci bliźniak i Paweł Zalewski mówią ciekawie o swej ocenie przyszłości po wyborach .
    wg mnie mają wiele racji , bo dla Kaczyńskiego tak jak pisałem nie jest to ciekawy scenariusz.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,143907,17980091,PiS_i_Kaczynski_a_Duda___co_zmieni_sie_po_wyborach.html?lokale=local#BoxNewsImg

  187. Stasieku, dziękuję za wskazanie programu Lisa- zapomniałabym. Te wszystkie dyskusje: polityków, dziennikarzy, socjo- i innych są jednak mocno chaotyczne. Dyskusja nt. „kawałków”, pewnych tylko wycinków (a nie na temat”…mydło i powidło) byłaby na pewno o wiele bardziej zrozumiała dla słuchaczy, jak sprawa taka czy inna wygląda,(o co tam chodzi). Np. sprawa umów (czasowych) o pracę; to jest bardzo poważny problem naprawdę nie tylko w Polsce. Dobranoc.

  188. znalezione w necie

    To Panie Duda czas do pracy a jest co robić oj jest ja tylko z kronikarskiego obowiązku przypomnę co nam obywatelom Pan obiecał:
    – dołoży na każde dziecko 500zł od drugiego poczynając
    – nie dopuści do zamknięcia ani jednej kopalni i nie zwolni żadnego górnika
    – reaktywacja Stoczni w Szczecinie
    – przywróci poprzednie widełki wieku emerytalnego zamiast 67/67
    – (ubranka dla dzieci chce 0 stawki VAT) czyli zlikwiduje VAT8% (przepisy unii ubranka muszą mieć nałożoną najniższą stopę VAT w danym kraju)
    – obniży VAT do 22%,
    – da prace młodym i mieszkania socjalne na start jeśli założy rodzinę Program „Twoje mieszkanie”
    – dźwignie pensje pielęgniarkom i w samej służbie zdrowia przynajmniej x2
    – przewalutuje frankowiczów,
    – zwiększy 3 krotnie kwotę wolna od podatku,
    – podniesie renty i zwiększy emerytury,
    – podniesie najniższą krajową do poziomu UE Polacy muszą godnie zarabiać,
    – podwoi nakłady na polską naukę
    – repolonizacja banków
    – nowe opodatkowanie hipemarketów i banków
    – lekarz i dentysta w każdej szkole
    – darmowe przedszkola
    – obniżenie CIT z 19 do 15% dla najmniejszych przedsiębiorstw zatrudniających min 3 osoby
    – wycofanie się z pakietu klimatycznego
    – stworzenie systemu obrony terytorialnej kraju z organizacji paramilitarnych
    – likwidacja NFZ
    – konstytucyjna ochrona lasów państwowych
    – będę stał po stronie utrzymania polskiej waluty tak długo, jak to tylko konieczne, by Polacy mogli żyć godnie i bezpiecznie
    – będę bronił polskiej ziemi przed wykupem
    – będę aktywnie działał na rzecz odbudowy nowoczesnego polskiego przemysłu dającego Polakom miejsca pracy i godne wynagrodzenia
    – wyrównanie dopłat bezpośrednich dla rolników
    – polscy rolnicy powinni dostac należne im rekompensaty związane z embargiem rosyjskim
    – zmian dotyczących tzw. ustaw śmieciowych.
    – Odejście od kryterium zysku w służbie zdrowia
    – NFZ powinna być zlikwidowana, pieniadze na ochronę zdrowia przekazac wojewodom
    – informatyzacja ochrony zdrowia
    – sieć szpitali zapewniajace pacjentom bezpieczeństwo.
    – wzrost liczby lekarzy i pielęgniarek
    – prawo rodziców do decydowania o edukacji swoich dzieci
    – likwidacja gimnazjow, przywracenie 8- klasową szkołę podstawową i 4-letnie liceum
    – likwidacja systemu testowego
    – umacnianie polskiej kultury, instytucji jej służących
    – promowania treści, które dają poczucie dumy z naszej wspólnoty
    – zlikwidowanie dysproporcji pomiędzy klientami banków a tymi instytucjami
    – opłaty za usługi bankowe na takich zasadach i wysokości jak w innych krajach UE
    – Bankowy tytuł egzekucyjny, przekleństwo wielu polskich rodzin, musi być zlikwidowany
    – Zwiększenie popytu poprzez podniesienie płac, wsparcie eksportu- program uruchomienia biliona 400 mld zł. na inwestycje, łącznie z funduszami europejskimi
    – rozwój budownictwa mieszkaniowego
    – Program reindustralizacji
    – odbudowanie polskiego przemysłu
    – wycofanie się z paktu klimatycznego
    – instytucje naukowe muszą zostać odbiurokratyzowanie
    – pałac prezydencki bedzie miejscem, gdzie na neutralnym gruncie mogą spotkać się przedstawiciele różnych grup społecznych
    – Będę Prezydentem, który nie unika trudnych sytuacji, który nie ucieka, jest arbitrem
    polska gospodarka musi być oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych
    – Powołanie Narodowej Rady Rozwoju
    – Powolanie Rada Przedsiębiorczości
    – sprawna i skuteczna dyplomacja
    – stworzenie bezpieczeństwa energetycznego

  189. Lewy:
    „Potrzebny jest na polityka czlowiek uczciwy i inteligentny jak np.Frasyniuk albo Cimosiewicz(ale oni sie zbanowali), i posiadajacy wole jak sq..n Kaczynski. Gdzie takiego znalezc, zeby mial wole a nie byl sq..nem, zeby byl inteligentny i uczciwy ? Czy to nie kwadratura kola ?”

    Proponuje Sarkozy’ego. Albo Berlusconiego.
    Moze Sarkozy bedzie jak Henryk Walezy, bo Francje tez czeka zmiana warty w palacu prezydenckim.

  190. Nie bede draznil Klubu Druhow komentarzami, ale jeszcze wczoraj Mezem Opatrznosciowym byl Gajowy Bronek. A teraz wszczyscy pisza o jego bledach i lapsusach jego kolegow z PO.
    Moze warto sie zdecydowac, czego szukamy w polityce? Ludzi Bez Wlasciwosci jak Gajowy czy kogos z kregoslupem?
    Mnie jedynie martwi to, ze Autorytet Absolutny, A. Michnik tak strasznie sie pomylil w swoich przewidywaniach. A moze jego wplyw na publike jest iluzja?

  191. @mag
    A powiedz ‘mag’ czy Cię nie obróciło, kiedy zobaczyłaś spot prezydencki w którym młody Komorowski z wąsami, wykonuje jakąś podniosłą, pewnie opozycyjną, antykomunistyczną akcję.
    Nie jest to zamach na Kutscherę, nie ma to nic z popularnych dzisiaj samospaleń mnichów buddyjskich, drwię trochę, ale muszę odreagować. Widząc ten spot, mój syn zaklął, wstał niegrzecznie od stołu i poszedł pogłaskać swojego siostrzeńca, żebyśmy my, starzy, nie mieli przypadkiem pretensji. Padło cos w rodzaju „czym ten …. się chwali?”

    Co ci ludzie mają w głowach? Komorowski nie rozmawia z pięciorgiem dzieci?

    Słucham/czytam uczonych socjologów, jedni mówią, że „idzie coś wielkiego” (ukłony dla KzP), a drudzy, że to „wielkie”, to zmiana pokoleniowa, która co pokolenie ma swoje naturalne prawa. Wszystko wróci w tory demokracji partyjnej, bo innej, lepszej formy nikt nie wymyślił. Chyba, że „demokracja suwerenna (czy jakoś tam)”, ale to pasuje w Rosji.
    Za chwilę Erdogan będzie coś kombinował, zobaczymy jak mu pójdzie.

    Jednego jestem pewien. Prezes ma kiepsko, jego błogostan został niespodziewanie zakłócony. Zna swoje kadry i ograniczenia. „Nowe” prezesowi grozi również, Duda na „nowe” może się załapać – prezes nie.
    Przyglądajmy się teatrowi politycznemu, będzie ciekawie.

  192. @ Nemer godz. 14:04
    Jako małżeństwo bylibyśmy nadzwyczajnie zgodną poglądowo parą! 🙂
    Bo dokładnie tak jest – wyborcy, w dość bezpiecznych ( bo prezydent nie ma zbyt dużej władzy) wyborach pokazali swoje niezadowolenie partii rządzącej. Teraz od tej partii zależy co z tym zrobi i jak zareaguje i czy w rezultacie przegra ważniejsze wybory do parlamentu, czy wygra. Dla innych partii jest to duża szansa na rozerwanie bloku POPISu, mają na to pół roku, czas najzupełniej wystarczający do zaprezentowania się wyborcom i do znalezienia sensownych kandydatów. PiS jest tak samo skompromitowany jak PO, to nie daję mu większych szans poza te 30% jakie ma w stałym elektoracie, a nawet mniej. Wygra ten, kto zagra na zmiany i na młodość.
    *
    Z.B.I.G. godz. 14:13
    Pełne poparcie – drobni przedsiębiorcy to podstawa gospodarki w każdym kraju, w Polsce ich sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Ja cały czas ich podziwiam, bo robienie czegokolwiek pożytecznego w takich warunkach fiskalno – administracyjnych, to wyższa szkoła jazdy na drzwiach.
    *
    @ fidelio
    Jak to dlaczego nie rozliczono PIS? Bo państwo policyjne IV RP to mit wykreowany tubami służalczych mediów, które zagoniły przestraszone lemingi do urn. Jak się spojrzy na chłodno np. na liczbę podsłuchów czyli skalę inwigilacji która swój szczyt miała za rządów PO, to widać to wyraźnie. Jesteście po prostu mało rozgarniętymi owieczkami, którymi niewiarygodnie łatwo manipulować.
    Ech, młodyś… zawsze korzysta się ze „zdobyczy” poprzedników w zamordyźmie i kontynuuje owe zdobycze ku własnemu pożytkowi. To dużo wygodniejsze niż rozliczanie, bo jesno z przykazań mówi: nie rozliczaj, abyś nie został rozliczony.

  193. @PA2155
    „Ja jestem natomiast ciekawy, czy Misiek odejdzie od p. Kopacz do nowego prezydenta. No i jak to skomentuje GW i Polityka?”

    Nie, nie ma ku temu powodów. Niedawno skończyło się spotkanie zarządu PO na którym stwierdzono, że winny porażki jest Komorowski a nie PO. Także partia jest czysta. Nie wykluczone, że w efekcie dalszych ustaleń okaże się, że Komorowski startował z PIS.

  194. @maciek
    „znalezione w necie”

    A nie wiesz czasem dlaczego strona PO z 10 postulatami z 2010 r. przestała działać?

  195. „do końca maja Kopacz przedstawi sztab, który poprowadzi kampanię parlamentarną. W nieoficjalnych rozmowach mówi się, że nad strategią kampanii będzie pracował były spin doktor PiS, minister w kancelarii Kopacz, Michał Kamiński, a sztabem może pokierować były europoseł Jacek Protasiewicz

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,17983414,Zarzad_PO_podsumowal_kampanie_Komorowskiego__Kaminski.html#ixzz3bBnG98CO

    Jeśli to się potwierdzi to przegrają kolejne wybory.

  196. No masz! Tak się napracowałam, żeby ładnie post wyszedł i wisi czekając na cenzurę. Jak się odwisi gdzieś tam rano, to już nikt nie będzie czytał i tak trzymać!

  197. @fidelio,
    Jeśli to się potwierdzi to przegrają kolejne wybory.
    Ament!

  198. @Lewy
    Ten ostatnio głośny Kanadyjczyk, co to nie lubi Syjonistów, wiesz, ten PA coś tam, mimo, że daleko od Umęczonej, żyjący pewnie dostatnio w kraju z dużą populacją emigrantów, kraju życzliwym dla obywatela, nie może się pogodzić z tym, że ludzie w Polsce mogą się lubić. Tak, jak my. Kłócimy się często, ale się lubimy.
    „Klub Druhów” go uwiera.
    Teraz przeżywa orgazmy wyborcze, pewnie zostanie ambasadorem prezesa w Kanadzie.

    Zradykalizował się ten autor od 2010 – kiedyś chyba wymienialiśmy uśmiechy. Pewnie mu jakiś Syjonista przeszkodził w karierze i PISuje na blogu Passenta, dzieląc się swoim jadem.

    Prawdą jest, że Adam Michnik dał ciała z tą zakonnicą przejechaną przez Komorowskiego.
    Te „wybory w kieszeni”, najlepiej dziesięciodniowe, ta duma rodem z Unii Wolności w obecnych czasach, ta cała gadanina Nałęcza, zniechęciły wielu niezdecydowanych wyborców.

    Dobranoc

  199. Dobry wieczór wszyscy krytycy przegranego prezydenta. Dla mnie to był najlepszy prezydent w wolnej Polsce. Mój ranking:
    1. Komorowski
    2. Kwaśniewski
    3. Wałęsa
    4. Kaczyński.
    A jaki będzie Duda zobaczymy.
    Dla mnie przyczyny porażki prezydenta Komorowskiego są jasne: hejt w internecie od pierwszych chwil jego prezydentury

  200. @maciek.g, 23:15
    Skopiowałem do archiwum.
    Dziękuję i do następnego!

  201. Jezeli kaczorek bedzie sie upieral przy kierowaniu partia i kandydatura na premiera, to polowa wyborcow nie bedzie miala adekwatnej reprezentacji na forum publicznym, bo PiS przegra jesienia.
    Ktos powinien mu wytlumaczyc,ze jezeli interes kraju jest dla niego najwazniejszy, to razem ze stara gwardia powinien sie odsunac i dac pole do popisu pokoleniu Dudy.
    Mielibysmy wtedy w parlamencie partie chadecka i liberalna , a z czasem po ominieciu Millera mozna by stworzyc nowoczesna partie socjaldemokratyczna.
    Kaczynski i Miller przedkladaja wlasne dobro nad dobro kraju. Balcerowiczem tez sa ludzie znuzeni i nic dobrego z jego dzialania nie wyniknie.

  202. Nie zauważyłam zbyt wielu komentarzy na temat nowej partii Balcerowicza, tylko bodajże Nemer zrobił jakąś uwagę na ten temat.
    Bo tak się zastanawiam, na jakim świecie żyje ten człowiek, tzn. Balcerowicz, wierząc, że rodacy są mu tak wdzięczni za ten bezwzględny rozpiździel gospodarczy, że oddadzą mu część władzy?

  203. PO musi zaczac wytracac kolejno argumenty z reki PiS. Opodatkowac wszystkie firmy w Polsce tak, zeby oplacalo im sie dzialac , ale nie dopuszczac do wykrecania sie od placenia podatkow takich jak w innych krajach Unii.
    Wzmocniony budzet pozwoli na budowe mieszkan komunalnych na poziomie poznego PRL – 300 tysiecy rocznie.
    Postaranie sie wzorem Niemiec czy Francji na wzrost rodzimej produkcji, co da miejsca pracy tym co dopiero koncza szkoly.
    Nikt nie chce powrotu do sredniowiecza , ale nikt tez nie chce powrotu do ” Ziemi Obiecanej „.

  204. @folwarkPn
    za mało czasu.

  205. stasieku:
    Wnioskuje, ze Ty lubisz syjonistow, chociaz wciaz po glowie chodza Ci jakies obsesyjne pomysly o jakiejs rzekomej dyktaturze w Polsce pod egida Prezesa.
    Wiesz, nigdy nie przepadalem za zadnymi narodno-szowinistami, czy jak tam, obojetnie z jakiego kraju i barwy. Ty chyba rozrozniasz ruchy nacjonalistyczne na dobre i zle? Syjonizm i banderowcy tak? Inni nie?
    Duda nie Duda, zwisa mi. Nie glosowalem w kraju i zostawiam to Tobie i wam podobnym. Zrobiles krok do przodu, bo zauwazyles, ze nieomylnosc Autorytetow, w ktore wierzysz, jest watpliwa.
    Fascynacja PO jest ideologicznie blizej PiSu niz moja postawa.

  206. @PA2155
    E tam, to po prostu bezsilność…

  207. @PA2155
    Żebym nie została źle zrozumiana – poprzednia wypowiedź nie dotyczy oczywiście ciebie.

  208. stasieku:
    Powstrzymalbym sie rowniez na twoim miejscu od tych licznych konfabulacji na temat moich pogladow politycznych. Sa nieco chybione i obrazliwe. Twoja postawe po wyborach nazwalbym angielskim terminem „sore loser”. Coz, w wyborach jesiennych musisz bardziej przekonywujaco agitowac na rzecz swojej partii.
    Zegnam

  209. Ciekawe jak p.Kaczynski rozegra kampanie wyborcza do parlamentu?
    Rozegra ja prawie wylacznie w okregach wyborczych a nie na poziomie ogolnopolskim?
    Ta ogolnopolska skladac sie bedzie z klipow z wyborczego zwyciestwa p.Dudy?
    Prezes PiS sie wycofa do swego okregu, lub wogole nie bedzie startowal?
    Na pierwsza linie wystawi p.Szydlo?

    I jak ugryzc taka kampanie? Jak odwrocic tendencje?

    A moze to wszystko strachy na Lachy? Zeby nawet w parlamencie byly 3 partie (PiS, PO i Kukizowcy) to p.Kaczynski nie ma szans na wiekszosc, na sformowanie rzadu?
    Ktos to juz policzyl?
    Policzyl w oparciu o wyniki wyborow prezydenckich?

    Jesli nie to na co „Polityko” czekasz? Przedstaw sprawy, prosze, w niedostepnym gdzie indziej aspekcie jesli nie chcesz skonczyc jak „Przekroj”.

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  210. neospasmin
    26 maja o godz. 2:00

    Ciekawe jak p.Kaczynski rozegra kampanie wyborcza do parlamentu?
    Rozegra ja prawie wylacznie w okregach wyborczych a nie na poziomie ogolnopolskim?
    ….
    I jak ugryzc taka kampanie? Jak odwrocic tendencje?…”

    No teraz chyba nie ma watpliwosci, ze duza czesc blogowiczow to po prostu dzialacze PO martwiacy sie nie o Polske ale jak utrzymac sie u koryta.

  211. stasieku
    25 maja o godz. 20:03

    Stasieku dajcie sobie spokoj z Lewym.
    „klamczuszek pisowski , sikajacy kundelek”
    To jest zenujace Panowie.
    Ile Wy macie lat?

  212. Waldemar
    25 maja o godz. 19:48

    Wróciłem z weekendu ( bliska zagranica) . Nie brałem udziału w II Turze .
    Dobrze ,że Andrzej Duda wygrał wybory na urząd prezydenta RP , jest to gwarancja żywszej politycznie kampani parlamentarnej .
    W Regionalnej TV na pasku podano po 18 :30 wyniki w moim “landzie”
    We wszystkich miastach wygrał B. Komorowski .
    Świnoujście 63,5% vs. 35,5% Rekord toru
    Szczecin 60% vs.40%
    Kołobrzeg ,Stargard ca.57 % . Fekwencja nieco wyższa od krajowej
    ….”

    I czego to dowodzi Waldemarze?

    Skoro Komorowski zdecydowanie wygral na Bialorusi to nic dziwnego, ze wygrywa na tzw. ziemiach odzyskanych gdzie mieszkaja potomkowie Kargulow i Pawlakow.
    To przeciez prawie Bialorus.

  213. Andrzej Falicz
    26 maja o godz. 4:07

    Nie mam nic wspolnego z zadna z partii politycznych.
    Nie uczestnicze tez w wyborach, boo,jako emigrant, nie powinienem tego robic.
    Moje pytanie bylo jak z samouczka szachow: jak odpowiedziec na dany ruch by wygrac partie.
    Zupelnie bez emocji.

    Wczesniej zastanawialem sie co bylo dobrego w kampanii prezydenckiej p.Dudy.Co pozwolilo mu odniesc sukces czy raczej uniknac zrazenia do siebie elektoratu.
    Stad konstatacja ze nastepna kampania moze byc przedewszystkim lokalna.
    Bez nazwisk co zle skojarzenia wywoluja.

    I co zabawniejsze- probowalem wyobrazic sobie ruchy p.Kaczynskiego, nie PO.
    To dlatego ze to wlasnie on nadaje ton obecnej rozgrywce.
    To on zbil kapital na wyborach prezydenckich i to on, nie PO bedzie walczyl by go nie roztrwonic/utrzymac/pomnozyc.
    Gdybym kibicowal PO zadalbym raczej pytanie jak od poczatku narzucic swoj punkt widzenia. Jak przestac podazac za innym.

    czy teraz mnie pan zrozumial?

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  214. Zrozumialem, ze jest Pan zainteresowany tym jak potencjalnie pokonac PiS.

    A dlaczego nie jak pokonac PO?
    Narazie to PO/PSL rzadza.

  215. Andrzej Falicz
    26 maja o godz. 5:46

    Ciesze sie ze mnie pan zrozumial.

    Czemu nie pytam jak pokonac PO? Boo to PiS jest dzis przy pilce, a to co dla mnie ciekawsze to nie jak atakowac, ale jak odeprzec atak.
    Przykladem skutecznego odparcia antycypowanego ataku bylo usuniecie przez PiS na czas wyborow prezydenckich osob uwazanych za kontrowersyjne.

    czy juz jasne?

    m@B

  216. Andrzej Falicz !
    26 maja godzina 4:18 ;
    Odpowiadając nie wprost .
    W Chicago Andrzej Duda podobno uzyskał ca.90% poparcia ,czego to dowodzi? ,tylko tego , że tam oddano 11.000 głosów na niego . Prawdopodobnie nie jest możliwe podanie jaki to procent frekfencji uprawnionych , obaj wiemy że byłby to marny procent .
    Piszesz ,że tu w tym moim „landzie” Kargule i Pawlaki i w domyśle ….”śmierdzi Białorusią ” ,nie chce nawet domyślać się jak oceniasz poziom ich polskiego patriotyzmu .
    Tylko, że to strzalanko w płot .W Wielkopolsce wygrał B.Komorowski , a tam też Kargule i Pawlaki ?
    Wiesz ,że nie ,po prostu od lat na zachód od Wisly politycznie to nie tereny PiSowczyków , choć przekroczyli już wschodnio -południowy Matecznik – linię Wisły -więc czekamy do jesieni .
    ps .
    Moje poranne radio podaje ,że Prezydent BRD przekazał list gratulacyjny Prezydentowi -Elektowi RP..

  217. Panie @Nemer,
    ===============
    .
    Cynk daję. Argument w dyskusji na Pana strone…
    Pozdr.
    .
    http://forsal.pl/wydarzenia/artykuly/873121,w-poszukiwaniu-sw-graala-energetyki-czy-juz-wkrotce-prad-bedzie-za-darmo.html

  218. Sorry, Panie @Nemer,
    ===================
    .
    … nie doczytałem do końca, a tam już mniej różowo. Ale ten fragment intesujący:
    ” 17 kwietnia o godzinie 13:00 w sieci pracowały panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 25 gigawatów. Dla porównania – to odpowiednik blisko dwóch trzecich mocy, którymi dysponuje cała polska energetyka. Ale jeśli chodzi o niemieckie warunki, to jeszcze nie wszystko, bo tego samego dnia, tyle że godzinę później, w systemie dostępne były kolejne 24 gigawaty mocy w farmach wiatrowych. Podsumowując – odnawialne źródła energii 17 kwietnia 2015 r. zaspokoiły w Niemczech ponad połowę dziennego zapotrzebowania na prąd.
    (…)
    Zalew zielonego prądu sprawił, że cena energii elektrycznej w hurcie spadała momentami poniżej zera. ”

    Pozdr.

  219. adamjer
    25 maja o godz. 21:22
    Przegrana PBK nie jest efektem rzekomego buntu młodych. Został zachowany podział Polaków na połowę biernych, 1/4 światłych i 1/4 ciemnych
    ===========================================
    Ten podział jest niestety trafny.
    Ta połowa zupełnie nie myśli, zupełnie do myślenia się ,nie nadaje.
    Niczym się nie interesuje.
    Przypominam: tylko 3 procent,nas Polaków, czyta ze zrozumieniem.
    Dlaczego?
    Z głodu? Z biedy? Z bogactwa?
    Niekoniecznie.
    Ludzie mogą mieć ogołocony mózg, z klepek, jak mówią Rosjanie,
    komórek mózgowych, żywiąc się zdegenerowanym pokarmem, a tylko taki mają w sklepach, supermarketach….Tej w miarę nieszkodliwej żywności
    jest niewiele.
    Trzeba się w cyrku urodzić, żeby trafić, na to, co jest w miarę nieszkodliwe.

    Potrzebna wiedza, o tym jak się ratować, przed zatruciem organizmu,
    szczególnie mózgu – znajduje się u dr Jana Kwaśniewskiego, tylko.
    Niestety. Cholera jasna!

    PS – badaniem, w sposób naukowy, powyższego problemu, nikt w Polsce,
    i na całym świecie – nie zajmuje się.
    Dlaczego?
    Bo tym, którzy mają nad nami władzę, jest to na rękę.
    Wolą mięć głupków na podorędziu.
    A może dlatego, że sami są głupkami.
    Gdzie jest prawda?

  220. Ewa-Joanna
    26 maja o godz. 0:45
    On nie jest oderwany od ziemi. Wie że duży elektorat mu niechętny , ale odwrotnie oceniających jest też nie mało. Dlatego też nie wszedł do gremium założycieli nowej partii , a jest tylko członkiem wspierającym.
    Wielu ludzi śledziło jego licznik długu i z ust ludzi wspierających PiS słyszałem o nim głos jako o autorytecie ekonomicznym. Media zrobiły swoje i jak mogą obsmarowują tzw plan Balcerowicz , ale zupełnie nie pokazują jego istoty. Ja sam myślałem, że go znam i na imieninach gospodarz pokazał mnie że nie znam, spraw związanych z dewizami i zablokowaniem kursu. To że plan był bardzo dobrze przemyślany jest fakt, że dał wyniki (inflacja została zatrzymana , wymienialność złotego przywrócona, a to była podstawa do zmiany systemu gospodarowania). Wielu ekonomistów twierdziło że bez rewolucji i rozwiązań siłowych zmiana będzie niemożliwa. Inni twierdzili że musi to długo trwać.

  221. =========================================
    PO popełniła błąd dietetyczny.
    I to kolosalny.
    Zaszkodziły im ośmiorniczki.
    Nie wczuli się w los skazanych na szczaw, mirabelki i wyjazd z kraju…..
    I odbywa się jedna z najcięższych operacji na świecie.
    Odcięcie ryja od koryta……
    ============================================
    Tak napisał Wiesłwa59 wczoraj g.13:13
    Niewiele godzin upłynęło od zakończenia wyborów prezydenckich.
    Nic nie zrozumieli.
    Dalej swoją głupotą chcą nas karmić – platformersi.
    Nic się nie stało – mówią. Różnica jest niewielka.
    Przegrana też – niewielka.
    Damy radę – mówią.
    Ci z drugiej strony – nie są lepsi, ta pisowska strona.
    Andrzej Duda, prezydent elekt, udał się na Jasną Górę, na Wawel.
    Po natchnienie.
    A do Jarka miał się udać? Po co?
    Nie pozostaje nam nic innego, tylko czekać.
    Na to, co z tego wszystkiego wyjdzie.

  222. Latający robot. Cud techniki rosyjskiej, T-50.
    http://rt.com/news/261853-russia-fighter-jet-robot/
    Postrach psów wojny.

  223. Kilka Dudowych refleksji: /fragment/
    „W ten sposób pan Andrzej Duda jako prezydent państwa może mieć wolną drogę w zakresie polityki zagranicznej, przede wszystkim może czynić wiele gestów, które zmienią rusofobiczne postrzeganie władz w Polsce przez tamtejsze elity i opinię publiczną. Pierwsze co będziemy widzieć, to kwestię stosunku nowego prezydenta do hańbiących pamięć pomordowanych w ludobójstwie wołyńskim Polaków współczesnych decyzji państwa ukraińskiego. Jest tutaj bowiem oczywiste dla każdego Polaka, że współpraca z ludźmi uznającymi decydentów ludobójstwa za bohaterów narodowych JEST WYKLUCZONA. Być może jednak pragmatyzm i chęć pojednania zrobią swoje, w każdym bądź razie należy spodziewać się nazywania rzeczy po imieniu – w tym skończenia z polityką historycznego kundlenia się przez nowymi władzami Ukrainy. Wielu miało to za złe panu Komorowskiemu, wielu ma to za złe Platformie Obywatelskiej.

    Natomiast co do stosunków z samą Rosją, sprawa jest wyjątkowo delikatna, ponieważ pan Duda ma przed sobą totalne pole minowe oraz niestety rosyjską nieufność. Przede wszystkim poprzednik i jego polityczni pomocnicy popsuli praktycznie wszystko co było możliwe. Dodatkowo sam prezydent wywodzi się z obozu politycznego hołdującego brzozie smoleńskiej z tytanowo-wolframowym rdzeniem, co na pewno jest w Federacji doskonale pamiętane. Jednak to tylko od Dudy zależy jak będą ewoluowały nasze wzajemne stosunki, władze Rosji zostały tyle razy sprowokowane lub obrażone, że naprawdę będzie wielkim sukcesem, jeżeli doszłoby do jakiegokolwiek spotkania na wysokim szczeblu.

    Problemem może być wrak, jeżeli na nim skoncentruje się oś polityczna nowego prezydenta, to może się okazać, że jesteśmy nie tylko w klinczu, ale pogłębiamy się w oparach absurdu. Polska nie może zrobić niczego, żeby zmusić Federację do zwrotu wraku, jakiekolwiek działania na tym polu będą miały albo ośmieszający i deklasujący, albo upadlający charakter. Tylko poprzez politykę pragmatyzmu i współpracy, uznającej istotność rosyjskich procedur śledczych, można doprowadzić do zakończenia tej smutnej sprawy, która obrosła już własną legendą.”

  224. Cała władza w ręce rad …. wróć…. w ręce PiS

    Skoro Suweren sobie tego życzy ….

  225. fidelio (22.23),

    w swoim wpisie nie dość jasno podkreśliłem wpływ bałaganu wywołanego przez wieloletnie rządy Tuska w Polsce i zamieszanie jakie wywoła radyklana powyborcza zmiana w Polsce na układ sił politycznych w Europie.

    Jednak ożywiła mnie informacja prasowa o wypowiedzi Mellera na facebuku, że Duda jest jedynym politykiem prawicowym którego nie może odwołać J. Kaczyński.
    Mniej więcej to samo mówił ojciec Dudy przed drugą turą wyborów.

    Meller wzywa do cierpliwości.

    Co nam Innego pozostaje?

    Poza tym wygląda na to że wybór Dudy jest przypadkowy i uzyskany został dzięki jego i najbliższego otoczenia tytanicznej pracy.
    Nie ma w tym szokującym wydarzeniu politycznym jakiegoś diabolicznego pomysłu Jarosława Kazczyńskiego. Tak mówią m.in. tacy wyjadacze polityczni znający alkowy polityki Prezesa jak Migalski, Dorn i były wysoki dygnitarz, który przeszedł na wikt PO (nazwiska nie pamiętam).

    Jeśli idzie o Platformę, to ona jest kaputt.
    Z Bogiem.
    Tak naprawdę to większość Polaków chciała zmian (ja też).

  226. Fakt, że PiS usunął osoby kontrowersyjne.
    To chyba dobrze.
    A co się dzieje z Niesiołowskim, jak tam Sikorski?
    Protasiewicz ma się dobrze po lotniskowym skandalu.

    Waldemarze fakt, że w Wielkopolsce wygrał Komorowski.
    Ale ziemie odzyskane sa zamieszkałe w dużej mierze przez potomków zabuzan.
    Ja nie napisałem, że mi śmierdzi czymkolwiek to Ty dodałeś od siebie.
    Wschód przeniósł się na zachód.

    Łatwe wnioski sa pochopne…
    Ja czytam, że fakt poparcia Komorowskiego na zachodzie Polski ma świadczyć niby na korzysc Bronka.
    Niby dlaczego?
    Jak świadczy o tym poparcie w zakladach karnych?
    Itd.

    Tzw ludzie z wyzszym wyksztalceniem to kto?
    Może Komorowskiego popierają absolwenci kosmetologii z licencjatem
    ( pelne szacunek dla kosmetologow).
    Itd itd.
    Duda wygrał.
    Dalsze typowe dla PO dzielenie Polaków na gorszych i lepszych..
    Według tego kogo popierają jest zgubna generalizacja.
    Kiedys całkiem niedawno pis byl partią starych moherow…dziś stał się partia gówniarzy.
    I tak zle i tak niedobrze…

  227. Kto tam uczony w piśmie wie, że mitologiczny Herakles (Herkules) zmuszony został przez wyrocznię delficką do wykonania 12 prac przekraczających możliwości zwykłego człowieka. W przeciwieństwie do Herkulesa (wolę jednak Herkulesa) nasz nowy prezydent nikogo nie zamordował, a jednak podjął się aż 53 prac wymienionych przez @maćka g. Z góry przepraszam za pomyłkę, mogłem źle policzyć, ale kilka prac w tę czy tamtą stronę nie robi różnicy przy tym ogromie zobowiązań . @mciek g się autentycznie natrudził (mnie by się po prostu nie chciało), więc doceńmy to i wybierzmy naszemu prezydentowi po jednej pracy na rok. Odpuśćmy mu te kilkadziesiąt innych, niech załatwi tylko wybrane przez głosujących 5 prac do bezwzględnego wykonania.
    Powiem wam moi mili, że szkoda czasu i atłasu nawet na taką zabawę, ponieważ trzeba było być poważnym podczas wrzucania głosów do urny wyborczej. Komorowski miał tylko jedną zaletę, nie narzucał się i szukał konfliktu ze swoim obozem. Jestem jednak przekonany, że byłby drugim Lechem w przypadku, gdyby premierem był Jarosław Kaczyński.
    Rzygać mi się już chce od przedstawiania byłych opozycjonistów jako niebywałych herosów, których komuniści latami więzili i torturowali. Gdy zestawimy ich życiorysy z Mandelą, Mujicą, Lulą, Dilmą Roussef (pani na końcu, ale z imienia i nazwiska) to od razu zauważymy różnicę bycia opozycjonistą w PRL-u i miejscach prawdziwie morderczej opresji. Zauważymy też inne różnice, ale do tego trzeba mieć charakter. Mam wciąż duży szacunek do tej części polskiej opozycji, która przesiedziała w więzieniu najdłużej, a mówi o tym najrzadziej i najkrócej (wiecie o kogo mi chodzi?).
    Komentatorzy polskiej polityki w mediach zajmują się sobą i jeśli analizują wybór Dudy, to tylko pod kątem jakości prowadzonej przez rywali kampanii wyborczej. Zauważam kompletny brak zastanowienia nad wyborcą. To wyborca wybrał szanowni komentatorzy, nim się trzeba zainteresować, bo po wyborach do parlamentu znowu będziecie zaskoczeni.
    Dzięki @mag, ale to tylko my tak myślimy
    Pozdrawiam

  228. Bal na Titanicu
    Zaczyna grać pisowska orkiestra.
    Najpierw trzeba zdekapitować znane gadające głowy – zaczęto od Lisa , próby były wcześniej.
    Wiadomość dnia
    ZAMACH NA CÓRKĘ PREZYDENTA ELEKTA – wykończyć sprawców.
    Lisa w odstawkę , albo na wyspy Kurylskie – za zadawanie pytań na które odpowiedzi trudno udzielić.
    Więc winien.
    Rzecz idzie w świat , już człowiek /Ziemkiewicz/ podobno władający mową odłosił ZAMACH w publicznych mediach.
    Trzeba wypatroszyć sprawcę -za odczytanie publicznej wiadomości podanej na Twitterze . Podanej do publicznej wiadomości – no ale nie uzyskano autoryzacji – więc winien .
    Bo wiadomość była nadana z fałszywego konta.
    I wszyscy już wiedzą że winny był Lis – pewne jak twierdzenia Jacka Kurskiego.
    ———–
    Tylko czy nikomu nie przyszło do głowy ze to pierwszy a nie ostatni przypadek
    wprowadzanie wiadomości dla TYCH CO WSZYSTKO KUPIĄ ?
    Zaczynamy nie nową erę – ale wracamy do dawnych metod.
    Zamach Smoleński się wypalił więc trzeba stworzyć nowy zamach.
    Że lipny ? a co to szkodzi – ciemna masa to kupi.
    Skąd więc wiadomo czyje to paluszki nadawały wiadomość do Twittera ? skąd wiadomo ze to z fałszywego konta A MOŻE TO BYŁO NIECO INACZEJ ?
    wracajmy do rzeczy
    tyle jest jeszcze głów do zdekapitowania , trzeba robić miejsce dla swojaków – metody są dowolne najłatwiej zabić plotką a ta przecież ma ponad pięcioletnią tradycję w Polsce.
    Wiosna więc wszystko rośnie – chwasty również.
    A Ty ciemna maso otwieraj oczy – będzie na co patrzeć
    Sezon odstrzałów jest otwarty.
    uklony

  229. Moi mili
    Zejdźcie wreszcie z koturnów. Nie ma powodu ani do lamentów, ani do triumfalizmu. Grunt że „cuś” drgęło na naszej zabetonowanej scenie politycznej.
    Kieruję ten apel zwłaszcza to AF, który wciąż jeszcze bardzo emocjonalnie przeżywa sukces PIS i nie może się powstrzymać od dokuczania lemingom.
    Podobnie jak Rosa-Ryba zwróciłam uwagę na wpis Mellera na twitterze, że Duda jest jedynym politykiem prawicowym, którego Prezes nie może odwołać. Może jest w tym powiew optymizmu?
    http://rozrywka.dziennik.pl/hity-internetu/galeria/484962,6,galeria-najlepszych-memow-dnia.html

  230. Może nowi prezydent, który wykazał słuch dla zdania obywateli, zainicjuje też poprawkę błędnej i katastrofalnej polityki Polski w sprawie Kosowa i Metochii.

  231. Georges 53
    Coś na Twój „Smutek tropików”
    Voila!
    https://www.youtube.com/watch?v=DqBuIaa2-_s

  232. Ostro o Dudzie
    Czy Duda jest konserwatywnym pragmatykiem, czy centroprawicowym politykiem jednoczącym tych z lewej i tych z prawej z szerokiego spektrum, czy mieniącym się populistą (gdy trzeba – opiekuńczym dla pracobiorców, gdy pijar zażąda – obiecującym dla przedsiębiorców)? Czy będzie politykiem jednoczącm? Konsensus, czy wykluczenie? Na razie, jak można było zaobserwować w jego karierze, jest letni, wtórny, powtarzający, co oznacza, że barwy ochronne przybiera natychmiast, gdy otoczeni go napromieniuje.

    Prezydent oficjalnie nie może należeć do partii politycznej, co pociąga za sobą zepchnięcie motywacji partyjnych w postępowaniu prezydenta na drugi plan. I takim też będzie się starał prezentować Duda, Jego największą umiejętnością jest gładkie, bezbolesne wpisywanie się, dostosowywanie się do sytuacji, co większość postrzega jako umiarkowanie, a co umiarkowaniem nie jest lecz pragmatyką polityczną, jaka Dudzie najlepiej przypasowała.

    Co z Prezesem? Prezes zapewne będzie się starał ostrzyć Dudę, Duda będzie musiał być inny na pokaz, zgodny z kierownictwem (byłym) by nie zniszczyć współpracy z macierzystym środowiskiem, inny dla szerokiego elektoratu, gdzie z kolei będzie miał jedno wyjście – zachowywać się jak prezydent wszystkich Polaków.

    Jak to zrobić? Duda tego nie wie, ani nikt nie wie. Więc będzie dalej działał w stylu, jaki przyniósł mu sukces, co oznacza zakosy, uniki, mocne deklaracje, łagodne wcinanie się, łagodne wycofywanie się. Intensywne tańce będą trwały. To będą raczej zamaszyste tanga i trochę twista, mniej rock’n rolla. Prezydent będzie zmuszany do uczestnictwa w pochodzie pisowskim, ponieważ większość elit partyjnych i okołopartyjnych PiSu traktuje obsadzenie prezydentury przez Dudę, jako pierwszy etap w marszu po odzyskanie władzy.

    Duda z natury nie jest wojownikiem. Jest człowiekiem upartym, pracowitym, pracującym z jakimś planem, lecz prezydentura to jest nowy, kluczowy punkt strategiczny, który w sytuacji zakładanego marszu po zwycięstwo na jesieni nie ma perspektyw, by stał się pokojową strażnicą.
    PiS będzie się starał w pałacu prezydenckim urządzić fort, bazę dla wypadów przeciwko okrągłostołowcom i ich akolitom.
    Duda swoim zwyczajem będzie i tu i tam, będzie się starał przetrwać wszelkie naloty z obu stron. Jego problemem jest to, że nie jest on wojownikiem, a raczej, robotnicą w kopcu, rzetelnym, pilnym wykonawcą zadań.

    Siłą Dudy zarówno wobec wyborców jaki wobec Prezesa jest to, że jest z nowego pokolenia. Czy Duda jest wystarczająco silną osobowością, by poszerzyć te siłę, wnieść ożywcze działania, budować nową identyfikację dla młodych, być zachętą i dać im poświadczenie udziału?
    Pzdr, TJ

  233. Jesli pielegniarka w Polsce zarabia piec razy mniej niz niemiecka, to nowy Prezydent w imieniu solidaryzmu spolecznego powinien zatrzymywac tylko piata czesc rownowartosci pensji Prezydenta Niemiec, a reszte oddawac na bezdomnych.Duda mowi, ze kieruje sie nauka Jezusa.
    Redukcja bizantyjskiego dworu prezydenckiego tez jest na czasie.
    Trzeba zaczynac od samego siebie i pokazac ,ze mozna.
    W Polsce Ludowej-150 tysiecy urzednikow.
    W Polsce PO-500 tysiecy . Trzeba zmniejszyc ta liczbe, zeby drobnym przedsiebiorcom i zwyklym obywatelom bylo lzej.

  234. @rosa
    „Jednak ożywiła mnie informacja prasowa o wypowiedzi Mellera na facebuku, że Duda jest jedynym politykiem prawicowym którego nie może odwołać J. Kaczyński.
    Mniej więcej to samo mówił ojciec Dudy przed drugą turą wyborów.”

    To nie chodzi o Dudę, chodzi o konstytucję. Prezydenta po prostu nie można odwołać, bez względu na to kto nim jest. Powtarzałem to do znudzenia od dłuższego czasu na tym blogu, niestety chyba z niewielkim skutkiem.

  235. Andrzeju Faliczu !v
    Zgadzam sie z opinią @mag ,zakończmy te opinie o Zachodnich Polakach kiedys Kresowych wschodnich.
    Tadziu z Wandzią pochodza z Kresów z Nieświerza ( oboje profesorowie Akademi Medycznej ) , po kosultacjach telefonicznych , przypominaja mi dzisiaj …..
    tereny dzisiejszej Białorusi to matecznik wybitnych Polakow w histori Polski , a Ty Andrzeju wspominasz o Zakładach Karnych i poparciu stmatąd dla Bronka .Wynik 51,5% do 48 ,8% i czas przed Nami .

  236. Po co wytykac Dudzie 53 prace Herkulesa, ktore obiecal wykonac.
    Jest taki skecz Monthy Pytona
    Facet zawiadomil, ze ma zamiar przeskoczyc kanal La Manche. Kiedy nadchodzi dzien proby, zbieraja sie dziennikarze, kamery furcza, a challenger w kapielowkach rozgrzewa sie, naciaga miesnie. Na pytanie dziennikarzy w rodzaju: Jak pan zamierza to zrobic ? Czy nie obawia sie pan okolicznosci, ktore utrudnia panu to przedsiewziecie ?
    Ten bunczucznie odpowiada, ze on zawsze dotrzymuje slowa i jak cos obieca , ze zrobi, to zrobi. Obok zona dodaje, ze ma zaufanie do meza, bo on ja nigdy nie zawiodl.
    Wreszcie zbliza sie moment proby. Facet sie rozpedza i wpada do wody 4-5 metrow od brzegu.
    Wychodzi i kiedy wyciera sie recznikiem, znow nagabuja go dziennikarze o przyczyne niepowodzenia.
    Ale skoczek poinformowal ich, ze planuje ciekawsza probe i zaprasza na nia wszystkich: Zamierza zjesc katedre Canterbury.

    Nie badzmy upierdliwy i nie trzymajmy Dude za slowo. Kto tak bedzie pamietal co on obiecywal. Najwazniejsze ze jak na Polaka jest to calkie, calkiem gladki chlopak, uroczo sie usmiecha,bez tego typowego byczastego karku, bransolet na rekach, tatuazy na lydach. Jego zona to nie jakas Mariola albo Dzesika ktora swojemu grilluje kielbase do piwa. To dama, ktora ma zaufanie do swojego meza i zdradzila , ze jest on calkiem niezly.
    Ja mialem lzy w oczach slyszac jak Duda mowil, ze on jako Polak zawsze bedzie bronil interesow Polakow i kiedy jezdzil po wszystkich zakatkach Polski i spotykal sie tam z Polakami to rozmawial z tymi Polakami szczerze jak Polak z Polakiem, poniewaz Polaka nie mozna oszukac, a on jako Polak pragnie aby kazdy Polak w Polsce czul sie u siebie w polskim sklepie, polskim banku, polskiej szkole, polskim kosciele. Ze on kocha Polske.
    Czy mozna byc wiekszym polskim patriota ?

  237. @zezowaty
    „cóż dobrego uczynił ci staruszek ze tak za nim ganiasz i obszczekujesz na blogach.”

    Mógłbyś przedstawić jakiś dowód na potwierdzenie tej z palca wyssanej tezy? Podejrzewam, że nie zatem czy mógłbyś przestać konfabulować?

  238. @Lewy
    Czy mozna byc wiekszym polskim patriota ?

    Można, zapomniałeś jeszcze o tym

    cytat z sąsiedniego bloga Polityki:
    Jeszcze w poniedziałek Duda pojechał do rodzinnego Krakowa. Po drodze zatrzymał się w Częstochowie i modlił w klasztorze na Jasnej Górze przed obrazem Matki Boskiej. Wieczorem odwiedził Wawel, gdzie złożył kwiaty na sarkofagu marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Lecha i Marii Kaczyńskich.

    – Jestem na Wawelu, dlatego że tutaj jest nasza narodowa katedra, tutaj spoczywa pan prezydent prof. Lech Kaczyński, dzięki któremu jestem tutaj dzisiaj i jestem tym, kim jestem – mówił w poniedziałek wieczorem. Prezydent elekt dodał, że to przy Lechu Kaczyńskim uczył się podejścia do spraw państwowych, etosu prezydentury, poczucia godności i dumy narodowej.

    No, urządziliśmy się, gratulacje.

    Skumbrie w tomacie, pstrąg.

  239. zezowaty. 26 maja o godz. 12:29
    ============
    .
    >>> zapytam fidelia – cóż dobrego uczynił ci staruszek, ze tak za nim ganiasz i obszczekujesz na blogach.>>>
    .
    Nie wiem jak @fidelio, ale gdyby mnie Pan zapytał, co (…) uczyniła MNIE wydmuszka-staruszka, tobym Panu odpowiedział…

  240. Z jednej z internetowych Ściąg:

    W Polsce można odwołac prezydenta. decyzję o jego usunięciu podejmuje Trybunał Stanu. Prezydent może przed nim stanąć za naruszenie konstytucji, ustawy lub za popełnienie przestępstwa.

    Zwracam uwagę na co najmniej dwa błędy pisowni w zacytowanej podpowiedzi.

    Z przymróżeniem lewego oka podpowiadam dwie głupawki:

    Człowiek mający niedobór nieżyczliwości sieje nudę.
    Przy drodze. Grochu nie, bo aż tak głupi nie jest.

    Nieważne co o nas { mówią | piszą };
    ważne, aby o nas { mówili | pisali }.

    Andrzej Duda dostał powołanie od Pana.

    I Pan może go odwołać, wzywając do położenia się na stosie dla sprawdzenia, kto jest najważniejszy. Zbysio już szykuje zarzewie.

    Ja też jestem panisko.
    Groźne dla Rzeczypospolitej blogowej. Zanumerowany jako 0x2C.
    Bond mnie nie sięgnął, bo Judith Olivia „Judi” Dench cierpi na zmętnienie obuoczne. Tak to jest ze staruszkami.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Florencetime.jpg

  241. fidelio,

    niemiło jest dyskutować z twoimi opiniami przesiąkniętymi pyszałkowatością.

    Z pewną taką nieśmiałością (bo znów wyskoczysz z opinią, że mówiłeś to wcześniej) pozwolę sobie zauważyć, że na tym blogu pisze sporo doświadczonych prawników, a przede wszystkim publicystów z większym niż ty doświadczeniem politycznym.

    W przypadku możliwych przyszłych zachowań Prezydenta – elekta w grę wchodzi szereg czynników także pozaprawnych, jak choćby wiek starzejącego się J. Kaczyńskiego (co wpływa na jego percepcję i sprawność działań), czy związków rodzinnych, które poprzednio wywarły tak negatywny wpływ na wizerunek państwa.

  242. fidelio
    Naprawdę nie chwyciłeś żartu Mellera?
    Każde dziecko wie, że prezydenta nikt nie może odwołać, więc JK może miec zagwostkę, jeśli Duda zacznie brykać i uprawiać pod żyrandolem własną politykę. Nie pozbędzie się go tak, jak w swoim czasie np. premiera Marcinkiewicza, którego sam wcześniej namaścił.
    Wielu działaczy PIS pokolenia Dudy tylko czeka, by Kaczor odszedł na zasłużoną emeryturę, ale ty w swojej poczciwości tego nie zauważasz. To, że teraz zwierają szeregi przed jesiennymi wyborami, to zrozumiałe. Będą jednak kombinować, jak tu trzymać Prezesa w ukryciu, z boczku, by czegoś nie palnął nie w porę i jednak nie przestraszył tych, co już przestali się bać.
    Swoją drogą mógłbyś sobie darować impertynencje wobec mnie. Człowiek wszystko zniesie – jak mawia moja ulubiona Maria Czubaszek – za wyjątkiem jajka. Zniosę więc i twoje niegrzeczne zaczepki. Tylko po co to?

  243. Waldek B
    26 maja o godz. 10:56
    Ja się wiele nie napracowałem , bo tak jak napisałem skopiowałem to z netu, bo to kapitalne pokazanie super populizmu tak typowego dla formacji PIS. U nich zasada obiecywać wszystko , bo znaczna część to ciemny lud i kupi, kłamać, obmawiać i pomawiać i nie martwić się o to co potem, wygrana najważniejsza , a potem ludzie zapomną.

  244. Lewy
    26 maja o godz. 12:39
    Mój komentarz
    Lewy, Twoja wstawka o Dudzie jako Polaku w każdej wariancie i aspekcie dobrze charakteryzuje jego polityczny paradygmat – wpasowywać się w najpodatniejsze elementy mentalności krajan, w sentymenty, resentymenty, przeciwstawienia (przekora!), trochę zachwytu, trochę łezki, ja jestem Duda – chłopak niebieski.
    Pzdr, TJ

  245. @rosa
    „niemiło jest dyskutować z twoimi opiniami przesiąkniętymi pyszałkowatością. ”

    Robię to specjalnie żeby w końcu was otrzeźwiło i żebyście zaczęli myśleć samodzielnie, a nie według tego co wam jeden celebryta z drugim podyktuje.

  246. Pan @PA2155,
    ===================
    .
    Szanowny Panie,
    Na poprzedniej stronie napisał Pan o swoich kontaktach z Chińczykami. Przeczytałem parę razy. Dosyć zniechęcające…
    .
    Tak bliskich jak Pan kontaktów ( wspólna praca? towarzyskie? ) nie miałem, ale jednak też. U nas Chińczyków pełno ( zresztą nie tylko Chińczyków… ), więc i kontaktów dużo, over 30 years.
    Moje kontakty, bardzo pozytywne, zarówno face to face, jak i na odległość ( ebay ). Szcz. Ebay; kontakty z nimi są magnitude lepsze niż ze sprzedawcami z US np., ( sprzedawcy z Polski to jeszcze zupełnie inna kategoria dna …).
    .
    Więc… Czy oni, uważa Pan, sie tak tylko maskują i udają dla zmylenia przeciwnika…? Ze to się nieprzyjemnie zmieni, jak uzyskają advantage position…? Czy u Was jest inaczej niż u nas…?
    .
    … takie myśli nachodziły mnie przy czytaniu Pana wpisu nt. …
    Pozdr.

  247. a co do tego obiecywania to kojarzy mnie się taka gra o nazwie „królestwo” na komputer spectrum. Tam chodziło o jak najdłuższe utrzymanie się u władzy fikcyjnego kraju. Miało się określone zasoby finansowe, helikopter, policję wojsko itd i oczywiście obywateli. póki była forsa policja wykonywała polecenia i wojsko się nie buntowało.Jednak forsa szybko się kończyła a wszyscy czegoś żądali.
    Okazywało się że najlepszą metodą trwania było obiecywanie wszystkiego co chcieli (i oczywiście nie dawanie nic). Nie można było tylko sprzedać helikoptera,bo nim najłatwiej było uciec w przypadku gdy zrobiła się rewolta. (a za ujście z głową były bardzo duże bonusy).

  248. Taśma g.13:02
    Zwłaszcza Nałęcza mi nie żal. Fakt, nie byli do dobrzy doradcy.
    Przede wszystkim za starzy na te czasy, już ich nierozumiejący i trochę jak te „tłuste koty”.
    Taki np. Wujec, przezacny człowiek i zasłużony styropian, doradca od „spraw społecznych”. Ćwierć wieku temu może je „czuł”, gdy organizował wybory w Warszawie w 1989, bo ludzie mieli widać powody, by wyciąć w pień kandydatów ówczesnego establishmentu, ale teraz?
    To, że Komorowski się nimi otoczył, świadczy o tym, że i dla niego czas w pewnym sensie stanął.

  249. @Lewy, można, a wystarczyć uczciwie płacić podatki, nie fałszować deklaracji majątkowych, przestrzegać prawa drogowego, nie ryczeć po pijaku w nocy z balkonu, nie śmiecić w lesie, mówić sąsiadom dzień dobry i dobry wieczór, płacić uczciwie alimenty. Takie tam drobiazgi na początek. Resztę zostawmy Herkulesom.
    @maćku g, bądź sprawiedliwy, obietnice polityków w polskich realiach są nic warte. Cameron już teraz się martwi o obiecane referendum i cokolwiek byśmy nie myśleli o nim w kontekście jego pretensji do UE, on obietnice złożone wyborcom traktuje poważnie.
    Pan prezes Kaczyński, jak przystało na polskiego katolika – hipokrytę, udał się do delfickiej wyroczni…… O jasny gwint, do Częstochowy i wcisnął Dudę Pytii. O pardon, Najświętszej Panience, bo jakby coś TO NIE JA.
    Pozdrawiam

  250. @Rosa91b
    Niestety, poziom polemik fidelia jaki jest, każdy widzi. Poza nim samym, oczywiście.
    Daj sobie spokój, jako i ja sobie daję (niniejszym). Wystarczy tych pseudo dyskusji.

  251. Rozbawiliście mnie. Dzięki.
    *
    Kartko, wracaj!

  252. Cóż, pozostaje czekać. Trudno teraz przewidzieć, jakim Duda będzie prezydentem i co z tego wyniknie. Jak słusznie zauważa @tejot (11:57), na wojownika to on nie wygląda. Pamiętajmy jednak, że na początku kampanii wydawał się kompletnie pozbawiony charyzmy, a później porywał tłumy.

    W czasie decydującego głosowania Kaczyński podobno cały dzień się modlił, ale wcale nie jestem pewien, o co. On nie brał pod uwagę takiego sukcesu. Kazał Dudzie kandydować, żeby chłopaka wypromować i podszkolić, bo za kilka lat może się przydać jako następca. Być może chciał też poprawić wizerunek PiS popsuty przez Hofmana i innych chamów, którymi od dłuższego czasu się otacza. A tu taka niespodzianka… Niechcący wyhodował sobie w PiSie gwiazdę większą od siebie. I nic się już nie da zrobić, nie można go teraz odwołać. Koledzy z PiS też mogą różnie odbierać nagły sukces Dudy, który na początku kampanii był nieznany nawet wiernym wyborcom partii.

    Nie jest więc wykluczone, że w następstwie wygranej Dudy PiS się podzieli. Platforma po klęsce też być może się rozpadnie, i wreszcie zrobi się miejsce na nowe ugrupowania rzeczywiście odzwierciedlające interesy i światopoglądy wyborców. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest partia Balcerowicza. Mam nadzieję, że sprawy pójdą w tym kierunku.

  253. @remm
    „Cóż, pozostaje czekać. Trudno teraz przewidzieć, jakim Duda będzie prezydentem i co z tego wyniknie. Jak słusznie zauważa @tejot (11:57), na wojownika to on nie wygląda. Pamiętajmy jednak, że na początku kampanii wydawał się kompletnie pozbawiony charyzmy, a później porywał tłumy. ”

    Szkoda czasu na sugerowanie się pozorami.

    „. A tu taka niespodzianka… Niechcący wyhodował sobie w PiSie gwiazdę większą od siebie. ”

    Ciągle mam wrażenie, że ludzie nie chcą pamiętać, że świat w którym żyją nie jest statyczny tylko dynamiczny. Kaczyński na obecnym etapie musi rozglądać się już za następcą, komu ten kram zostawić.

  254. @remm,
    partia Balcerowicza to będzie następna partia kanapowa. Ludzie nie zapomnieli komu zawdzięczają nędze.

  255. @remm
    „Pierwszym krokiem w tym kierunku jest partia Balcerowicza.”

    Partia której nie ma 🙂

  256. @fidelio,
    dla większości tu komentujących ten świat już niestety jest statyczny.

  257. Waldek B
    26 maja o godz. 14:01
    No właśnie , dopóki Polacy nie zrozumieją że w wyborach nie chodzi i puste obietnice i nie będą karać polityków za jawne kłamstwa i oszukiwanie obywateli, dopóty będzie trwał ten obłęd i prześciganie się na obietnice (bo to nic nie kosztuje , a punkty się zyskuje)
    Media powinny notować obietnice i co rusz przypominać politykom co obiecywali i ich z zobowiązań rozliczać. Na razie tego nie widać.
    Politycy rozliczanie przestali by tak się zachowywać. Niestety to wina większości Polakowi ich niedojrzałości demokratycznej.Sąsiadowi by pustych obietnic nie wybaczyli -politykowi wybaczają prawie zawszę , szczególnie jak z ich partii.

  258. remm
    26 maja o godz. 14:05
    Mowisz do rzeczy. Nie przedzezniasz, nie udajesz, ze nie znasz ortografii. Ty chyba jestes rozsadnym czlowiekiem. Tylko nienawisc do Platformy zaburzala Twoj umysl, a teraz jak Platforma nabiera wody, ustala przyczyna.
    Mnie to cieszy i pochwalam, jak to lubi laskawie przyznawac obecnie nieobecny wladca blogu Kartka.

  259. fidelio
    26 maja o godz. 14:14
    Petru poinformował, że 31 maja na warszawskim Torwarze odbędzie się kongres założycielski stowarzyszenia.

  260. Dwa mozgi fidelio i Ewa-Joanna oglosili, ze swiat nie jest statyczny tylko dynamiczny.Ubolewaja, ze nikt tu na blogu ich genialnego odkrycia nie rozumie.

  261. @Ewa-Joanna
    „dla większości tu komentujących ten świat już niestety jest statyczny.”

    Hehe, ale to nie świat, to tylko ich umysł 🙂

  262. @maciek.g
    „Petru poinformował, że 31 maja na warszawskim Torwarze odbędzie się kongres założycielski stowarzyszenia.”

    Nie wróżę mu kariery w polityce, facet który robił sobie fotki z Komorowskim tuż przed jego spektakularnym upadkiem nie ma instynktu.

    No i Balcerowicz w bagażniku. Duży balast.

  263. @Ewa-Joanna
    26 maja o godz. 14:13
    partia Balcerowicza to będzie następna partia kanapowa. Ludzie nie zapomnieli komu zawdzięczają nędze.
    ===========
    Niektórzy zawdzięczają nędzę, inni bogactwo, jeszcze inni, choć bogaci nie są, uważają, że liberalizacja gospodarki poprawi sytuację. To ugrupowanie przynajmniej nikogo nie oszukuje, ma logiczny program adresowany do konkretnej grupy wyborców, chce reprezentować ich interesy. Nie jak Platforma, która w zależności od wyników sondaży była za albo przeciw, albo PiS, który przedsiębiorcom obiecuje obniżki podatków, a górnikom utrzymanie nierentownych kopalń.

  264. @Lewy
    26 maja o godz. 14:19

    Dzięki, słowa uznania od kogoś o odmiennych poglądach są warte podwójnie 😉 Oczywiście, że jestem rozsądnym człowiekiem, dlatego uważam, że Platforma jest co najmniej takim samym nieszczęściem dla Polski, jak PiS.

  265. … wyhodował sobie w PiSie gwiazdę większą od siebie.

    We wrzawie i powodzi medialnej, nawet uważni i pamiętliwi obserwatorzy nie zauważają, że mają luki.

    Jarosław Kaczyński niedawno zapowiadał swą aktywność polityczną na około 20 lat przyszłych.

    Wszystko co przeczytałem o Andrzeju Dudzie i co usłyszałem od niego, jest dalekie od nowej świeżej myśli. Pretendent starał się w swych zapowiedziach nie odbiegać od marzeń Narodu, od ducha hierarchii polskiego kościoła katolickiego oraz od celów Jarosława Kaczyńskiego.

    Pretendent Andrzej Duda płynął wybetonowanym przez Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości kanałem i nie odpowiadał na niewygodne pytania.

    Czyj portret powiesi w swoim gabinecie, to jasno, chociaż dla wielu niewyraźnie określił podczas dziękczynnej wizyty w Krakowie.

    Gadanie o młodych pisowcach zagrażających Jarosławowi Kaczyńskiemu jest zwykłą paplaniną, a pisanie o tej groźbie jest grafomaństwem. Nikt ze znanych pisowców nie potrafi wygłosić godzinnej przemowy bez kartki i co dwie minuty przywołać jakiś strach na Lachy. I to poza formą sonatową – bez repryzy.

    Częścią aksjologii politycznej Jarosława Kaczyńskiego jest solidaryzm społeczny nadzorowany przez oświeconych Prawdą. I żaden doktor nie może być następcą Jarosława Kaczyńskiego.

    Zorganizowano desant oddziału zwiadowczego i po wykopkach porucznik Andrzej Duda będzie musiał pilnować żyrandola.

    Ministrem Dziedzictwa Narodowego będzię kardynał, a Straż Miejska i drogówka będzie legitymowała prosząc o dowody wpłaty. Gdy Mlekowita nie poprze jawnie i wyraźnie Jarosława Kaczyńskiego to na Podlasiu rozpowszechni się bryndza.

    A wam się wydaje, że rycerz mleczny to helikopter posyłał po serwatkę.

    Dobry cyc jest wart pochwalnego bajeru poświęconemu buhajowi.

    I niech Rus i Czech złożą hołd lenny.

    Bo jak nie, to się okaże, że w ich miastach żony tolerują bałagan czyli burdel. Męski.

    Na początku było słowo i w końcu bajer doczekał tronu.

    http://wypracowania24.pl/wos/1149/solidaryzm-spoleczny-definicja-charakterystyka

  266. No i macie nowego prezydenta !
    Zazdroszcze , bo ja mam „stara”
    Kanzlerin .
    Czyli , „na zachodzie bez zmian” ,
    podczas gdy na wschodzie …
    O !
    ho ! ho !
    Pierwszy plus pozytywny (lub pozytyw plusowy – jak kto woli) to
    nazwisko nowego prezydenta :
    DUDA , to krotkie nazwisko i latwe do poprawnego wyartukulowania
    otworem gebowym , przez byle jakiego zachodniego Europejczyka .
    A nie jakies takie skomplikowane ,
    jak Komorowski (z dziada , pradziada) .
    Tak ze jest nadzieja ze slodkie jak
    mniut , nazwisko DUDA , bedzie
    24/24 godziny na ustach Europy
    zachodniej .

    Plus drugi , oczywiscie dodatni , to
    fakt ze juz na rozpoczeciu kadencji ,
    obywatel DUDA jest „prezydentem
    tyslaclecia” !
    Ja nie zartuje !
    Dzieki uprzejmosci @macka.g ,
    wczoraj o godz.23:15 (serdeczne dzieki @macku !) poznalismy wszystki obietnice wyborcze nowego
    prezydenta) .
    No , jak on to da rade zrealizowac
    w POLSCE , w ciagu 999 lat , plus jeden kwartal , to juz dzis jest
    1 000 letnim prezydentem !

    Plus trzeci (a jakze ! tylko pozytywny) , to fakt ze wszystkie „pisowskie sierotki marysie” , ciesza sie tu na blogu jak Murzynek Bambo , bateryjka !
    To poprawi cisnienie takiemu , na ten przykad @A.Faliczowi , ktory w przeblysku gieniusia i euforii powyborczej , dokonal epokowego odkrycia ze w zasadzie wojewodztwa zachodnie , w ktorych
    wygral Prezydent Komorowski , to
    nic innego jak Bialorus , Kargule i
    Pawlaki „zza Buga” .
    @AF o godz. 10:47 stwierdzil autorytatywnie ze ,cyt.
    ” Wschod przeniosl sie na zachod.”

    Naprawde @Faliczu ?
    A ja myslalem ze do Warsiawy .

    Z tych pozytywow powyborczych , to moge jeszcze dodac ze @zorzyk53
    cos tam zazorzyl o 6:00 rano , ale kto by czytal jego bzdety o tej porze?
    No kto ?

    Pozdrowionka
    (po… wyborcze) .

  267. @powolnik
    „Wszystko co przeczytałem o Andrzeju Dudzie i co usłyszałem od niego, jest dalekie od nowej świeżej myśli”

    Wszystko już było @powolniku, więc jakim prawem oczekujesz czegoś nowego ;-)?

  268. Lewy
    26 maja o godz. 12:39
    ==================================
    Przewrotny jet ten tekst LEWY.
    Chciałem napisać podły.
    Używasz zakłamanych literacko chwytów.
    To czy Andrzej Duda jest patriotą, przewrotnie pytasz.
    Będzie?!
    Dopiero wtedy jak spełni swoje obietnice wyborcze.
    Teraz, miał tylko prawo do obiecywania.Takie są reguły gry wyborczej.
    Lewy!
    Do tego nie potrzeba być patriotą.

  269. Chyba wiem co robi @Kartka z
    podrozy .

    Mysle ze , po tygodniach agitki na blogu , 24 godz. na dobe , wzial sie chlopina za sprzatanie chalupy.
    Pucuje , odkurza , trzepie dywany
    albo …
    skasowal premie za agitke i urlopuje teraz na Hawajach .

    To ostatnie bardziej prawdopodobne .
    Za ciezka prace ,
    nalezy sie placa .

    Tez ciezka .

    Pozdrowionka.

  270. Wrócił @smierdzący29x!
    =====================
    .
    A więc nie trafiła go apopleksja. Wie schade…
    No cóż, może następną razą…
    .
    Niech nie zapomni! Zapraszam na uroczyste łamanie mi żeber, wespół w zespół z @Tępym.
    Zgodnie z obietnicą…

  271. PS. do 16:42

    @fidelio jeszcze nie wyro bi godzin ,
    nie skasowal premii , wiec musi
    chlopak dalej zasowac na swoje Hawaje .

    Ciezki jest zywot kulisa .

    Pozdrowionka.

  272. @cynamon
    „@fidelio jeszcze nie wyro bi godzin ,
    nie skasowal premii , wiec musi
    chlopak dalej zasowac na swoje Hawaje .

    Ciezki jest zywot kulisa .”

    Premię już zainkasowałem, też mogłeś cynamon, mówiłem grać u buka na Dudę bo kasa darmowa, to byś sobie teraz odebrał premię w ojro.

  273. My chyba jeszcze nie wiemy, kto to jest prezydent
    Andrzej Duda – prezydent elekt.
    Jestem od wrażeniem.
    W trakcie pisania słucham wywiadu z rodzicami nowego prezydenta.
    Rewelacja !

  274. A Wy jak rozsierdzone dzieciaki, co się poprzebierały za psy i koty: wrrr… wrrr… phyyy! phyyy!
    Eee, spadam stąd póki co.
    Napijcie się wszyscy jakichś ziółek na spokojność, np. melisa dobrze robi.

  275. Myśli Andrzeja Falicza – wybór fragmentów komentarzy od 10 maja 2015

    Najpierw jasna deklaracja
    Nie znoszę wszystkiego tego co prezentuje sobą Komorowski.
    Zadęcia, arogancji, moskiewskich generałów sykofantów, niezrealizowanych post-pzprowskich profesorów, kościelnego zaśpiewu, zatycia, bicia się w piersi przed ołtarzem, umysłowej ciężkości itd.

    Potem ocena autorów niechętnych PIS
    Na razie agresja i jad wylewają się z wpisów ludzi popierających PO.

    Aż wreszcie trochę filozoficznie
    blogowa dyskusja (pyskówka) pokazuje poziom na jakim funkcjonuje polskie społeczeństwo jeżeli chodzi o wybory polityczne

    I dalej Andrzej Falicz jedzie „merytorycznie”. AF brzydzi się brakiem merytorycznych treści na blogu
    Histeria medialna poparcia dla Bronka odwraca się przeciw niemu.
    To walka o przetrwanie pasożyta.
    Dla przypomnienia to właśnie całkiem niedawno postanowiono wsadzić na 5 lat do więzienia faceta w Krakowie, który pokazywał krzesło na otwartym spotkaniu z wyborcami – przypominając blamaż Komorowskiego w Japonii.
    Niedługo jak w Korei Północnej za obrazę majestatu Bronka będą rozstrzeliwać.
    Czy rusza tłuste dupy by głosować na Onufrego by mieć kolejne 5 lat tego samego.
    Czy napity “Red Bullem” Komorowski zdobędzie młodych chcących zmian i czy ruszy lewych ?
    Ja wiem, ze Tobie jako zwolennikowi Onufrego łatwiej pogadać o kiełbasie i bigosie ale do złożonych problemów społecznych nie należy podchodzić z cepem jak do młócki w Ruskiej Budzie.
    Tańczący na krześle w stroju szambelana Onufry jak pacynka wiszący na sznurkach miska Pinocheta Kamińskiego.
    Nie poklepie Królowej po ramieniu czy po plecach i nie wyrwie jej filiżanki z herbata.
    Nie nazwie Michelle Obamy czarnym kaszalotem I nie przywiezie Obamie ryngrafu z autografem Pinocheta.
    Oraz raczej wątpię żeby Duda wskoczył w Białym Domu na krzesło by wymachując przemyconą kiełbasą odtańczyć poloneza.
    Można zrobić Bronka w pakiecie. Na górze ciągnie sznurki Pinochet Kamiński a na dole stetryczali emerytowani generałowie po Moskiewskiej Akademii Sztabu jak szogun Koziej.
    Za prezydenta mamy gościa który “wraz z rodziną” napisał w 11 dni prace magisterska i dumny jest że jego ojciec sfałszował świadectwo maturalne.
    Trudno mi sobie wyobrazić, ze w II turze młodzi – CHCACY ZMIAN – mogą głosować na otoczonego biskupami i PRL-owskimi dziadkami generałami gajowego Onufrego – Bronisława Komorowskiego.
    (…) przeciw rozmemłanemu reprezentantowi zaściankowej odchodzącej w przeszłość Polski, otoczonemu orszakiem biskupów i starych komuchów.
    Dlatego nie można głosować na Bronka Onufrego Komorowskiego i jego post-PRL-owskich koszałków-opałków tworzących prezydencki dwór.
    Jakie to mianowicie ma Komorowski oblicze? Rozmemłanego prowincjonalnego pseudosarmackiego dostojnika z Łomży.

    Czasami Andrzej Falicz musi powtórzyć swoja opinię o autorach niechętnych PIS

    Pogaduszki zwolenników PO i Onufrego na tym blogu coraz bardziej przypominają pijacki bełkot.
    Zawsze uważałem, że PO to kicz również intelektualny.
    Sukces PO jest naturalnym efektem posttrasformacyjnej tandety.
    Jako taki przypomina przestrzenny burdel III RP.

    Andrzeju, to wybór z ostatnich 3 tygodni.
    Teraz poświęcisz swój cenny czas Platformie Obywatelskiej. Tu masz target rozproszony, trochę trudniej przezywać w pluralu.
    Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Matki!

  276. @zorzyk53 ,
    @ – to rozumiem
    „smierdzacy” – tez rozumiem – w
    porownaniu z toba „pachnacym zywicommmm” , to taki „cynamon”
    musi ! ale to koniecznie musi
    ohydnie smierdziec !
    „29” – tez jestem w stanie pojac –
    dzien moich urodzin , o ile dobrze pamietam .

    Ale PROSZE ! Wytlumacz mi na spokojnie (pozniej mozemy sie tluc do oporu ! obiecuje !) , co wg. ciebie
    znaczy ten maly „x” po 29 ?

    Przeciekaw jestem , wiec mi prosze ulzyj !

    Pozdrowionka.

  277. @cynamon
    ” co wg. ciebie
    znaczy ten maly “x” po 29 ?”

    Znak mnożenia prawdopodobnie.

  278. @mag , 16:04

    Nie badz Scylla & Harybda !
    Zostan jeszcze troszke !

    Obiecuje ze jak tylko zobacze podbite oko , urwana reke , obcieta
    noge – natychmiast Cie popre !

    Pozdrowionka.

  279. Czy politycy mają inną mentalność niż my?
    Czy coś się zmieni radykalnie w mechanizmach wyborczych na styku elektorat – politycy w przewidywalnym czasie, mam na myśli obiecywanie pod publiczkę polityków w czasie kampanii wyborczej i następnie porzucanie obietnic jako zbędnego balastu, by przejść do uporczywej polityki partyjno-kadencyjnej – na przetrzymanie.

    W Polsce nie tylko politycy nie szanują słowa swojego (patrz obietnice nie do spełnienia w ostatniej kampanii prezydenckiej), lecz także szerokie masy obywateli. Czy politycy są mocno odmienni? Przecież politycy są z nas, nie w sensie bezpośredniego pokrewieństwa, czy udziału w grupie lokalnej, klanie, itp., tylko w sensie mentalności, kodu kulturowo-społecznego. Noszą w sobie ten sam kod, który samopowiela się w następnych pokoleniach polityków, tak ja DNA powiela się w kolejnym potomstwie. Ewolucja DNA zachodzi niezwykle powoli, ewolucja kultury, mentalności biegnie dużo szybciej, lecz wciąż nie jest to szybkość, którą można bezpośrednio, łatwo dostrzec w okresie jednego pokolenia.

    Ewolucja tego kodu społeczno-kulturowego zachodzi (kod ten, to jest zbiór wzorców analizy rzeczywistości oraz szablonów zachowań wynikających z analizy, który każdy nosi w głowie), lecz ewolucja ta ma to do siebie, że jest w skali pokolenia bardzo powolna. Radykalnych zmian nie można oczekiwać, natomiast pewnych wahań, zygzaków – tak. Niemniej trend długofalowy nie jest w niej stromy, jest tylko nieco odchylony od poziomu w górę. Te wahnięcia, które nieraz obserwujemy podczas jednej kadencji, to są albo obiecanki, albo marzenia, albo koniunktura (która z reguły faluje) albo zbieg okoliczności, a nie trend.

    Czy gdy np. rozpadnie się PO, to powstaną inne, lesze partie, bardziej reprezentujące interesy wyborców? Powstaną, lecz będą reprezentowały interesy wyborców być może o włos lepiej, chwilowo mogą być bardziej spolegliwe, ale mogą o włos lub dwa włosy gorzej reprezentować. Taka szansa też jest.
    Trend długofalowy pozostanie taki jaki jest. Jeśli obywatele było słabo zaangażowani w odniesieniu do polityki, (frekwencja wyborcza, zainteresowanie polityką, udział w organizacjach NGO, itd.), to nadal pozostaną słabo zaangażowani. Jak politycy byli sobą, tak pozostaną sobą. A w niektórych partiach może być gorzej – może nastąpić przy szybkim naborze w znaczącej części powołanie takich chętnych, którzy w każdej epoce historycznej, w każdych warunkach są do dyspozycji.

    Niestety żadna partia polityczna, żadne środowisko polityczne. żaden think tank, czy grupa nacisku niemal nic nie robią w tym kierunku by ułatwić ewolucję demokracji, przyspieszyć, polepszyć działanie sprzężenia zwrotnego władza – obywatele. Między innymi z tego niedostatku, braku pracy (organicznej) na rzecz demokracji w polityce wynika w Polsce bieg zdarzeń – kręty, z przyspieszeniami, nawrotami, trudno przewidywalny, mało stabilny – wszystko toczy się bezwładnością, na słowo honoru i oko opatrzności. W dodatku po kocich łbach i wertepach, bo o to również żadna siła nie zadbała – o wyłożenie w miarę gładkiego podłoża na drodze do demokracji.
    Jeżdżenie na Jasną Górę i na Wawel by się pokłonić, jest typowym przykładem nie działania, ruchów pozornych, celebracji, wkradania się do emocji obywateli.
    Niby coś się zmienia, lecz żadnej konkretnej drogi do lepszej demokracji nikt nie zapowiada i nie ma ochoty jej wykładać by było prościej, gładziej, by rozumiało się samo przez się, że nakaz, to jest nakaz, a zakaz, to jest zakaz.
    To się nazywa brak wizji.
    Pzdr, TJ

  280. Lewy
    „Po co wytykac Dudzie 53 prace Herkulesa, ktore obiecal wykonac”.
    „Jest taki skecz Monthy Pytona (…)”.

    John Cleese z tegoż Monthy Pytona opowiedział kiedys dowcip o nędzy stereotypów, którymi się żywisz. Polecam.

    Na bezludną wyspę przybił rozbitek. Po jakims czasie zaczął mu doskiwerać głód seksualny, gonił więc za świną – jedyną żywą istotą na tej wyspie. Świnia była mokra i ubłocona, wiec wyślizgiwała się z lubieżnych dłoni rozbitka, więc po tygodniu „zalotów” był on zmęczony, spocony i ubłocony. W tym czasie na wyspę przypłynęła jachtem śliczna blondynka, obdarzona przez naturę licznymi wdziękami.
    – Co mogę dla ciebie zrobić tubylcze, zapytała zalotnie blondynka na widok biegnącego za świną rozbitka?
    – A wiesz co? – Pomóżesz mi złapać tę świnię.

  281. zezowaty
    26 maja o godz. 11:06
    (…)
    „uklony”.
    A nie mógłbyś się powstrzymać z tym ukłonami – po tym co napisałeś? To tak jak byś miał torsje w tamwaju i później dziekował pasażerom za wspólną podróż.

  282. stasieku
    Niejaki @Mauro Rossi, 19:37, czy to nie przypadkiem dawny ‘kadett’?

    Przypadkiem „niekadett”, choć byłem w wojsku i strzelać umiem. 🙂

    „… bo już najgłupszy obserwator kampanii wie, że te 200-300mld to wydatki 5 letnie. A ten kłamczuszek, po PISowsku zadaje insynuacyjne pytanie udając głupa”.

    No to przelicz sobie 70 mld x 5 = 350 mld, bo zdaje się, że o nierealnośc tych sum tobie i twym towarzyszom chodziło.
    Chyba że głupa nie udajesz? 🙂

    „Idę na ‘Lisa’, ciekawe kogo zaprosił”.

    Ach, te chwile niepewności, jakże się dłużą …. może Kurskiego zaprosił? 🙂

  283. fidelio
    „Nie wykluczone, że w efekcie dalszych ustaleń okaże się, że Komorowski startował z PIS”.

    🙂
    Prędzej czy później spanikowana PO rytualnie potępi Komorowskiego (zobacz jak dziś mówi Marek Biernacki), co będzie freudowskim aktem ojcobójstwa, ale przecież w polityce nie ma sentymentów. Dla PO liczą się nie uczucia tylko interesy, to znaczy drogie zegarki, cygara i takie tam drobiazgi …

  284. @tejot
    „Niby coś się zmienia, lecz żadnej konkretnej drogi do lepszej demokracji nikt nie zapowiada i nie ma ochoty jej wykładać by było prościej, gładziej, by rozumiało się samo przez się, że nakaz, to jest nakaz, a zakaz, to jest zakaz.”

    Jak chcesz poczytać o tym co się zmieniło to tutaj:
    http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/media-opiniotworcze-razem-z-komorowskim-przegraly-w-kampanii-z-internautami-opinie

  285. @Lewy
    Wybory po ptakach, blog siada, chłopcy muszą zaczerpnąć powietrza przed następna kampanią.

    Będzie o ‘platfusach’, ‘agentach’, ‘podpalaczach budki’, ‘ukrywaniu prawdy smoleńskiej’, ‘reżimowej TVN24’ (Rymanowskiego pochwalił sam Gowin), aferach, których „reżimowa prokuratura” i „reżimowe sądy” nie chcą rozstrzygnąć, pierwszych, niesfałszowanych od 8 lat wyborach prezydenckich, itd – ani słowa o zobowiązaniach wyborczych.

    ‘Lewy’ – idzie nowe! Uśmiechajmy się, przyglądajmy się, nareszcie koniec nudy.
    Mnie trochę martwi dołowanie na giełdzie. To już drugi dzień spadków.

    3msie

  286. Putin i Syriza

    To są wzorce do naśladowania blogowej inteligencji antypeowskiej pod PiSowym sztandarem. Czyli absolutyzm „oświecony” pogardą dla liberalizmu obyczajowego a la Irlandia (wg. ostatnich referendów), oraz rozpasany populizm w gospodarce napędzany absurdyzmem ekonomicznym.

    Ale są też inne siły. Tylko spoko drogie Panie, szacowni Panowie. Frazy takie jak:
    wreszcie zrobi się miejsce na nowe ugrupowania rzeczywiście odzwierciedlające interesy i światopoglądy wyborców,
    Platforma jest co najmniej takim samym nieszczęściem dla Polski, jak PiS
    są w gorącej wodzie zrodzone. Platforma lawirowała, poprawniej powiem – wypośrodkowała miedzy realną ekonomią i zapatrywaniami części wyborców. I taka powinna być polityka, Platforma spełniła ważną rolę w polskiej transformacji po wejściu do UE, z dużym sukcesem. Przeprowadziła kraj przez trudny okres kryzysu światowego, wprowadziła kilka ważnych reform, bolesnych dla części wyborców oraz dla samej Platformy (bo wyborcy za to na nią psioczą). Platforma była bita z wielu stron, teraz z największym natężeniem.

    Ale to jest historia. Stara Platforma się już nie powtórzy, Tusk wyjechał, Komorowski wykopany, Kopacz ze swym rządem skonstruowanym do innych zadań się chwieje. Co dalej?

    Sądzę, że trzy scernariusze da się opisać:
    (1) Platforma się szybko odnawia i rzucą nowy program, szuka nowych koalicjantów na przemeblowanej scenie politycznej,
    (2) PiS idzie po swoje (rząd na jesieni), wyborcy mówią im – sprawdzam,
    (3) zawierucha bez możliwości utworzenia trwałej większości z nadzieją, że jak Polska spłonie to z popiołów coś wyrośnie.

    Oczywiście (3) byłoby najgorszym wyjściem. Mam nadzieję, że prezydent Duda do tego nie dopuści. Między (1) i (2) musi się rozstrzygnąć. Sorry, ale wszystko zostanie „zabetonowanie” w polskiej polityce. Ale w zupełnie świeżej formie. Na razie PiS w odświeżaniu wyprzedza Platformę o fazę, i na ile PiS stać. Na ile stać Platformę.

    Koncowe pytania felietonu są najcenniejsze – Czy obóz władzy otrząśnie się po ciosie, jaki otrzymał?

    Jeśli się „nie otrząśnie”, to będzie (2) ze wszystkimi konsekwencjami. I z tego wyłoni się nowy układ. Może być nowy bunt całkiem nowych, innych młodych. Z innym doświadczeniem. I tak to się kręci.

  287. cynamonie29
    Problem w tym, że ja wcale nie chcę pomocy, bo nikt mi oka nie podbija (niechby spróbował!), jako że z zasady raczej nie prowokuję, tylko staram się moderować.
    Problem w tym, o czym już pisałam, że obrona tak krewkich i ostrych w gębie sojuszników, może być niedźwiedzią przysługą.
    Poniał wreszcie?
    Uczepiłeś się np. Georgesa 53 z taką furia, jakby ci ojca harmonią zabił (stare, ale jare powiedzonko).
    Po co?!

  288. Ewolucja DNA zachodzi niezwykle powoli, ewolucja kultury, mentalności biegnie dużo szybciej, lecz wciąż nie jest to szybkość, którą można bezpośrednio, łatwo dostrzec w okresie jednego pokolenia.

    Można. Może nie tyle chodzi o mentalność ludzi, co o ich zachowanie. Przykład: Niemcy po II wojnie światowej.

    O zachowaniu ludzi decyduje przede wszystkim ich sytuacja (moment historyczny) – warunki społeczno-polityczne, w jakich się znajdują. A to może się zmienić dosłownie z dnia na dzień.

  289. Innymi słowy: zachowanie ludzi determinowane jest nie tyle ich mentalnością, co sytuacją w jakiej się znajduję (czy też właśnie: zmianą tej sytuacji).

  290. @tejot
    Przypomnij sobie genezę Platformy Obywatelskiej.
    Tusk, mój idol polityczny, wykorzystał padlinę partii matki. Też był młody, Geremek Tuska drażnił swoja szlachetnością i nie grał w kopaną.

    Teraz nadszedł moment na powtórkę z rozrywki.
    Jacyś tenorzy, jakaś nośna nazwa, sprawnie zorganizowany zaciąg i – jedziemy!
    Ale czy Schetyna?

    Ja nie lubię nawiedzonych rockmanów, ja wolę p. Petru. Słucham jego wypowiedzi od lat i wiem, że on wie co zrobić w Polsce.
    Balcerowiczem straszył Lepper, Balcerowicz bronił OFE, Balcerowicz to „wicie, rozumicie”, więc jako współzałożyciel nowego ruchu który ma ambicje polityczne, nie tworzy wartości dodanej.

    Najciekawszy jest Kukiz i jego pierwsze przydupasy. Pamiętam tę szarańczę która obsiadła Palikota.

    Widzę pierwszą stronę GW a na niej „Kopacz idzie w centrolew”.
    Rany Pana! Trzeba poczytać.

  291. stasieku
    Miałam już „spaść”, ale zauważyłam twój post i reaguję.
    To że giełda siadła natenczas, nie dziwota. Świat, czyli kapitalisty muszą się rozpatrzeć, czy Duda zdążył już zachwiać wizerunkiem względnej stabilności finansowej, czy nie.
    Jasne, że nie zdążył i pewnie niewiele w tej mierze mógłby zepsuć, bo na jego obiecane cuda wianki żaden rząd przy zdrowych zmyslach (jak już naprawdę przyjdzie do rządzenia), nie przystanie, chyba że się uprze na samobója. I wtedy trzeba będzie jakiegoś Rejtana!
    A poza tym spoko. Duch Święty nad nami czuwa, który osobiście wskazał Polakom Dudę na prezydenta.
    3sie

  292. A dowodem na to są choćby badania (i eksperymenty) Zimbardo, jak również wielu innych psychologów i behawiorystów.

  293. @mag
    „Miałam już “spaść”, ale zauważyłam twój post i reaguję.
    To że giełda siadła natenczas, nie dziwota. Świat, czyli kapitalisty muszą się rozpatrzeć, czy Duda zdążył już zachwiać wizerunkiem względnej stabilności finansowej, czy nie.”

    @Mag analizuje ruchy na giełdzie 🙂 Muszę napisać, że śmiechuem 🙂

  294. @mag
    ===============
    .
    Szanowna @mag,
    Niech Pani nie wchodzi, szkoda Pani na to.
    Obiecuję że przestaję, tym razem naprawdę.
    Reset, Reset Vobiscum!
    .
    P.S. Podobało mi sie to jajko Czubaszek…

  295. I dlatego jest sensowne zabieganie o polityczną zmianę.

  296. @stasieku
    „Widzę pierwszą stronę GW a na niej „Kopacz idzie w centrolew”.
    Rany Pana! Trzeba poczytać.”

    Ta, w centrolew hehe, kupa śmichu. Nim doszła do centrolewu to już odeszła, bo dziś PO odrzuciło w Sejmie projekt ustawy o związkach partnerskich. Także tyle było tego centrolewu.

    PIS jak wygra wybory to powinni uporządkować kwestię związków partnerskich wzorem brytyjskich torysów i w ten sposób zakończyć polityczny żywot platformy.

  297. Errata do 17:16
    =============
    .
    To było @16:56.

  298. @stasieku , 16:13 i 16:38

    Blagam Cie na wszelkie sztandary !
    Nie baw sie w @ET vel. @Salami mortadela !

    Pamietasz zapewnie jakie archiwum Stasi , albo SB on przeciwko mnie prowadzil ?
    O ile sie nie myle , to 6 albo 7 lat .

    Nie daj sie sprowokowac @A.Faliczowi , bo to agitator pierwszej wody !
    Pozwol mu sie produkowac i agitowac dalej , a kazdy zauwazy na „czyjej smyczy biega” .
    Widocznie jeszcze nie zarobil na
    Hawaje .

    Skarbnik PiSuarow to solidny urgednik – najpierw „pelne wykonanie zadania zadaneg przez
    prezesiunia” , a dopiero pozniej
    PREMIUNIA !

    Nic za nic !

    Pozdrowionka.

  299. Rewolucja jest i zabłąkana kula może zwalić każdego

    KzP szedł na bój, a tu … „ordynarny post jakiegoś UFO” … szedł na bój – można było mieć nadzieję – nie ostatni. „UFO” strzelał z księżyca, na ile znam hiszpański. KzP faktycznie za latarnie wyznaczające polityczną ideologię miał Syrizę i Putina. Putin miał być dobrym rozwiązaniem dla Wschodu, dzikiego, dla tej kupy kamieni nad Wisłą i Wartą. A do tego marzyła mu się knajpa w ciepłym klimacie, wysuszającym na wiór, z bandą kompanów nad michą prostego posiłku i nad szklankami taniego napitku, z czymś do wypalenia krążącym z rąk do ust, dyskutujących o polityce z rozmachem godnym prawdziwego macho, anarchisty frazesowego na blogu i w domyśle – w życiu prawdziwym. W pyle drogi przed knajpą idzie dziewczyna, sorry, takie są klimaty … Idzie, nie ogląda się na męzczyzn, jedno ramiączko jej ceglastej sukienki w wyblakłe kwiaty opuszczone. Hej, Dolores, ven a nosotros, siéntate! Rozmawiamy o polityce, ale zmienimy w mig temat na ciekawszy, porozmawiajmy o życiu, powiedz nam jak jest, jak żyć należy i czerpać krystaliczną wodę ze źródła, zachłysnąć się nią, niech spływa po brodzie, po piersiach, ej, Dolores.

  300. Cytat z artykułu Kalukina

    „Należałoby zresztą wspomnieć, że to, co mówił i co obiecywał w kampanii Andrzej Duda, w sposób oczywisty nie zostanie zrealizowane. Po pierwsze dlatego, że obietnice dalece wykraczają poza katalog konstytucyjnych uprawnień prezydenta. Po drugie, wykraczają poza finansowe możliwości państwa. I można przypuszczać, że duża, o ile nie większościowa grupa wyborców Andrzeja Dudy, zapewne zdaje sobie z tego sprawę. Albo chociaż intuicyjnie to wyczuwa. Inaczej musielibyśmy przecież przywołać bardzo źle brzmiącą frazę Bronisława Geremka o niedojrzałym społeczeństwie. Zasadne więc staje się pytanie: Po co Andrzej Duda został prezydentem?”

  301. @wiesiek59 , 9: cos tam , cos
    tam

    Wiesiu , piszesz ze jedna z przyczyn „upadku” Prez.Komorowskiego byly tzw. „osmiorniczki” .
    To dla mnie malo wiarygodne .

    U mnie w „Lidlu” jak jest tzw.
    „grechisze Woche” to puszka „osmiorniczek ” (puszka 250 gr)
    kosztuje 1 ,29 € .
    Sa pyszne , za frico.praktisch !

    Moj znajomy.Grek , ktory prowadzi greska knajpe , placi za 3 litrowe wiadro „osmiorniczek” (w hurcie) 14,99€ .

    No to ja sie pytam:

    gdzie ta rozpusta PO ?

    Zwykla pizza kosztuje to samo co „wasze” legendarne juz
    OSMIORNICZKI !

    Tak ze nie bajerujcie Panie i Panownie !

    Pozdrowionka.

  302. 25 % obywateli bedzie mialo glos przez Prezydenta.
    25 % ma glos dzieki Rzadowi i sojuszniczym mediom.
    Wracamy do podzialu wladzy wg hasla ” Wasz Prezydent, nasz Premier „.Nastapi pewne zrownowazenie opinii na forum publicznym i mozliwosc dyskusji o nastepnych 25 latach budowania – czy dla wszystkich czy tylko wybranych ?
    50 % obywateli wydaje sie zniecheconych do dominacji POPiS i trzeba dac im moznosc wypowiedzi-moze sami stworza Podemos albo Syrize ?

  303. „CBA zatrzymała przewodniczącego okręgowej komisji wyborczej podejrzanego o korupcje przy jesiennych wyborach samorządowych”

  304. @maciek
    „“Należałoby zresztą wspomnieć, że to, co mówił i co obiecywał w kampanii Andrzej Duda, w sposób oczywisty nie zostanie zrealizowane. Po pierwsze dlatego, że obietnice dalece wykraczają poza katalog konstytucyjnych uprawnień prezydenta”

    Bzdura kompletna. Duda obiecał, że złoży projekty ustaw (np w sprawie wieku emerytalnego) co jest jak na najbardziej w ramach jego kompetencji.

  305. @maciek
    Jak chcesz się bawić w ten sposób to podaj konkretny cytat z wypowiedzi Dudy, a nie jakieś brednie Kalukina. Jednym słowem konkrety.

  306. @mag 16:56

    „Uczepiles sie @georga53 , jak ojciec harmonii ”

    Magus , przyznam ze znam akordeon (z widzenia i slyszenia) , ale harmonii nie znam , nie sypialem z nia i nie mam z nia
    wspolnych dzkeci .

    Zycze Harmonii wszystkiego co najlepsze w zyciu , zdrowia przede wszystkim i samych sukcesow !

    Na swoje wlasne (sukcesy) , musze niestety sam harowac !

    Pozdrowionka.

  307. @maciek
    A może wyjaśnisz co się stało z projektem Prezydenta w sprawie 40 letniego stażu emerytalnego? Co mu się stało? Pies zjadł kiełbasę wyborczą po przegranych wyborach? To co to za poziom jest? Piaskownica to komplement w tym przypadku.

  308. @maciek.g , 17:42

    „Cytat z Kukiza …”

    Nie cytowalem , sam „zakumalem”
    o 15:12 .
    Poczytaj , jesli oczywiscie masz ochote .

    Pozdrowionka.

  309. „No to ja sie pytam: gdzie ta rozpusta PO ?”

    No to ja nie mam więcej pytań – skoro PO ma takich zwolenników to nic dziwnego, że na jesieni zostanie wytarta z podłogi do czysta.

    ——————————————————————————

    **http://www.rp.pl/artykul/1121525.html?print=tak&p=0

    „kolacji szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza z prezesem NBP Markiem Belką, w której brał udział również Sławomir Cytrycki. (…) Wypili po dwa kieliszki wódki, by zaraz potem przerzucić się na wina. I to z najwyższej półki, niektóre w cenie prawie 400 zł za butelkę. (…)
    I tak na stole znalazły się m.in. ogony wołowe, carpaccio z matjasa holenderskiego, kawior z łososia, ośmiornica. Było również carpaccio z mlecznej jagnięciny, szparagi, piklowane rzodkiewki, sałatka z grillowanym kozim serem i mniej wykwintny tatar.”
    Za kolację zapłacił służbową kartą kredytową Marek Belka i jak ujawnił „Fakt”, ta uczta kosztowała 1435 zł. W tym sam alkohol – 880 zł.

    „Za drugą słynną kolację, (…) ministra Radosława Sikorskiego z Jackiem Rostowskim w restauracji Amber Room w pałacu Sobańskich – również zapłacili podatnicy. Koszt podobny: 1352 zł (…)
    Szampan na początek, a następnie drogie wina. „Panowie nie mogą się zdecydować, czy lepsze pierogi z farszem z królika, golonka glazurowana, pierożki cielęce, foie gras czy tatar z tuńczyka” – tak opisało „Wprost” rozterki prominentów, którzy w końcu wybrali m.in. krwistą polędwicę wołową, foie gras i comber z królika.”

    ——————————————————————————

    Ja nikomu nie żałuję – ale za swoje. Niech sobie żre i chleje ile chce. Ale jak to robi za pieniądze podatnika to dostanie kopa w doopę. Oby już na jesieni. A redaktorzy Passenty będą dalej szukać kelnera, który nagrał, gdyż to on był winny. Podążając śladem myśli najlepszego premiera w dziejach.

    PiS wygrał? Duda wygrał?
    Ludzie, jakieś resztki inteligencji proszę. To wasza pełowska buta, chamstwo wyłaż ące z butów i arogancja – WRESZCIE – was dopadły.

  310. Fidelio
    Ty wiesz, że Duda też naobiecał wyborcom, że zmieni i pozałatwia sprawy , ktore wogóle nie leżą w jego kompetencji i zasięgu władzy i głupi naród to kupił.
    A więc zamiast martwić się kiełbasą wyborczą, która i tak nie stoi do dyspozycji i którą naród wpaniałomyślnie odtrącił , delektuj się tą którą kupiłeś.

  311. @Bywalec
    „Ty wiesz, że Duda też naobiecał wyborcom, że zmieni i pozałatwia sprawy ”

    Konkrety, cytaty, na opowieści wyssane z palca przez Bywalca nie mam czasu.

  312. Oprócz tego mapa wyraźnie pokazuje kto i gdzie miał większy dostęp do koryta a statystyka wieku urzędników państwowych i pracowników korporacji w jakim wieku są ci ludzie. Jakie ochłapy zostały młodym.

    Nie zapominajmy też o kolejnym już w polskiej historii kardynalnym błędzie najpierw żydokomunistów a teraz postżydokomunistów, czyli zlekceważenia reakcji ludzi na terapię zwalczania polskiego raka antysemityzmu, klerykalizmu i obskurantyzmu. Radosna tfórczość „polskich” elit jak widać nie wszystkim podoba się tak jak holywoodzkiej Akademii. Jestem jednak pewien, że w/w elity nie ustaną w ich leczniczej misji.

    Tylko wymarcie tmatego pokolenia uzdrowi sytuację.

  313. @fidelio & @maciek.g

    Dla żartu zdobiącego jego autora kanonicznym memem przypisano mi oczekiwanie przeze mnie nowego od Andrzeja Dudy.

    Wbrew temu pomówieniu, jest jasne, że jest jeden wciąż ten sam Jarosław Odnowiciel, a Polskę Kazimierza murowali kodyfikatorzy urbanistycznego prawa niemieckiego.

    Ignacy Paderewski grzeszył z potomkinią Niemców, a Józef Piłsudski był religijnym zaprzańcem i nie chciał oddać krypty należnej Lechowi Kaczyńskiemu.

    Andrzej Duda został prezydentem, aby obietnice kojarzyły się ze szkołą Lechową przywracania prymatu Polski w przeciwstawianiu się prymitywnym barbarzyńcom, którzy parzyli kawę z fusami i parzyli się z partnerkami niesakramentalnymi.

    Sto lat śpiewane zwycięzcy wyborów prezydenckich, to pespektywa ponad pół wieku. PolskęZbaw wie, że czterdzieści lat wodzenia przez pustnię, to było za mało.

    No i Jarosław Kaczyński nie mógł zbyt wcześnie ujawnić planu państwa kanclerskiego przyjmującego pod Cedynią podziękowanie Angeli za tolerowanie nieposłuszeństwa wobec Watykanu i wymuszenie na niej obietnicy zwrotu Łużyc. My im przez Nysę Łużycką węgiel brunatny, a oni nam zwracają CdwaO w brunatnych oparach bez cła i wpłaty odstępnego zadekretowanego przez pracodawcę (jeszcze) europosła.

    @maćku.g!

    Liczenie takie jakiego uczymy dzieci w falenickim przedszkolu opiera się zerze jako obiekcie pierwotnym oraz na operacji przechodzenia do następniku zera. (Szkoła otwocka rozpoczyna od jedynki.)

    A więc dalekie wiązanie do nowego jest.

    Cytat z hasła Programowanie obiektowe, punkt Polimorfizm:

    wywołanie metody dla referencji spowoduje zachowanie odpowiednie dla pełnego typu obiektu wywoływanego. Jeśli dzieje się to [dopiero – dopisek mój] w czasie działania programu, to nazywa się to późnym wiązaniem lub wiązaniem dynamicznym.

    Tak! Tak! Wiem, że estetyka Wikipedii nie pasuje do ogrodu Zbigniewa Herberta, ale oczyszczenie Polski z barbarzyńców dopiero przed nami. I nie wszyscy już wyemigrowali.

    Niektórzy matematycy zaliczają zero do liczb naturalnych, inni nie.

    Zbyt długie nauczanie matematyki prowadzi wyborców do niezrozumienia co zidentyfikował w jednym z egzemplarzy Leszek Miller.

    Wszystko już było prócz nas

    https://www.youtube.com/watch?v=o7HdWGcw4CE

  314. Pilzner 17:27,

    “porozmawiajmy o życiu, powiedz nam jak jest, jak żyć należy i czerpać krystaliczną wodę ze źródła, zachłysnąć się nią, niech spływa po brodzie, po piersiach, ej, Dolores.”

    Dolores to się właśnie skończyły Grekom. Rura im jakby mięknie. Próbowali ugrać coś z Merkel i z IMF – nie wyszło z tego nic na razie. W zeszłym tygodniu Varoufakis polecial do sekretarza US Treasury po wstawiennictwo i… wrócił z kwitkiem.

    Grecki rząd podobno ma jeszcze dość twardej waluty aby pokryć bieżący deficyt do końca maja, w wysokości ok. 100 milionów euro. Ale już 5 czerwca Grecja musi spłacić 400 milionów euro winne IMF. Następne spłaty są dłużne 8 i 9 czerwca, w sumie podwajając zaległy dług winny do natychmiastowej spłaty do 800 milionów euro.

    Ministerstwo finansów Grecji oznajmiło, że nie dysponuje zasobami pozwalającymi na jakiekolwiek dalsze spłaty należności po 31 maja.

    Ambasady i konsulaty greckie na całym świecie dostały rozkaz wysłania wszystkich, poza niezbędnymi do minimum funkcjonowania, spowrotem do Aten.

    Szpitale i szkoły mają całkowity zakaz zatrudniania nowych nauczycieli i lekarzy. Budżet Uniwersytetu Ateńskiego został okrojony aż o 75%, z 40 milionów euro rok temu do 10 milionów obecnie. Bużet centralny dla szpitali w całej Grecji został zmniejszony z 650 milionów euro rok temu do 43 milionów obecnie.

    W większości miast, cięcia budżetowe przekroczyły poziom 50%. Burmistrz maiasta Teby, powiedział niedawno w wywiadzie dla NYT, że praktycznie oznacza to ograniczenie się wyłącznie do wywózki śmieci i obsługi karetek pogotowia. Inne serwisy postawione zostały w ’stan uśpienia’.

    Jedynie nielegalni migranci z Afryki i Bliskiego Wschodu są zadowoleni z kryzysu w Grecji i ostatnio właśnie ten kraj upatrzyli sobie jako najlepsze miejsce przez które można w miarę łatwo dostać się do Unii Europejskiej. Urzędnicy greckich służb bezpieczeństwa i służb granicznych oświadczyli, że znaczne cięcia budżetowe i kadrowe nie pozwalają im już dłużej zabiezpieczyć granic państwowych przed wciąż przybierającą na sile nawałnicą nielegalnej imigracji z Afryki i krajów arabskich.

  315. cynamon29
    26 maja o godz. 17:48

    Nie jest problemem co panowie zjedli i wypili.
    Ani nawet za ile.
    Wysublimowane podniebienia i wysokie pensje idą z sobą w parze, na ogół.
    Problem w tym, że taka zakrapiana kolacyjka fundowana przez podatników, to miesięczna pensja przeciętnego Polaka netto.

    Jakimś 70% Polaków zafundowano darwinizm społeczny.
    A co z UMOWĄ społeczną?
    Fraza pani Thatcher – „nie ma społeczeństwa, są jednostki” może się obrócić przeciwko rządzącym, skoro ta duży odsetek populacji spychają w niebyt.

    Od czasów Bismarcka taka umowa obowiązuje w krajach związkowych Niemiec.
    I kolejne rządy czują się w obowiązku jej przestrzegać.
    W Polsce tego nie widać.
    Nasza klasa rządząca zachowuje się jak klasyczna szlachta.
    Problemy folwarcznych, czy wolnych najmitów, nie są ich problemami.
    Rodzi to określone konsekwencje.
    Nikt nie będzie szafował ani swym życiem, ani stanowiskiem, pozycją, gdyby przyszło bronić takiej WAAADZY.
    Zobowiązania są dwustronne- pomiędzy rządzącymi a rządzonymi.

  316. Nooo, nie będę się z tobą spierać, Pilzner!

    Piszesz @17.27 o macho politycznym, takim co się tak zaczadzi blogo-polityką, że świat bożego poza blogiem nie widzie, uzależnia się, odbija się w tym blogu jego mądrość, zrozumienie systemu i procesów, elokwencja i oczytanie z filmoteką na czele, jego analityczność, jego teorie, jego prognozy – wszystkie sprawdzone. Albo ucieka od realu, który mu skwierczy, szczególnie w całym kraju, oraz w najbliższym otoczeniu … że aż zacytuję: „tylko skończony frustrat nie ma nic innego do roboty, poza siedzeniem 24h/24h w sieci”

    No, nie będę się spierać.

  317. Duda już nie jest z PISu.

  318. Fidelio
    Stworzenie nowych miejsc pacy.
    500 zł na każde dziecko.
    Podniesienie kwoty wolnej od podatku.
    Bezpłatne przedszkola dla wszystkich dzieci.
    Rewaloryzacja szwajcarskich kredytów.
    Uzdrowienie służby zdrowia
    Obniżenie wieku emerytalnego
    Itp, Itp, Itp.
    Kto ma takiego bogatego Prezydenta ten niepotrzebuje juz ani rządu , ani parlamentu. Temu wystarczy głupi lud.

  319. @zza kaluzy , 18:48
    „Za kolacje zaplacili 1 493 PLN ,
    z tego 889 za alkohol .

    Anjele sprawiedliwosci @zza kaluzy ,
    a ile u ciebie kosztuje kolacja dyplomatyczna „za kaluza” .
    Pytales moze Obame albo jego ministrow ?
    Coz w tym zlego , ze ministrowie
    korzystaja z przydzielonych im funduszy ?
    Ktos wedle prawa i konstytucj te
    „limity” im przydzielil .

    Sprobuj rozliczyc , na twoj prymitywny sposob snjadania lub obiadki Francji albo W. Brytanii .
    Ze o obiadkach twego rzadu , wcale nie wspomne .

    Pozdrowionka.

  320. Artoo (19:10)

    Dziękuję za komentarz.
    Czyli via Dolorosa jest w syrizowskiej Grecji, oględnie mówiąc.
    To się zgadza z moimi (neoliberalnymi) oczekiwaniami, więc nie będę pytać o więcej konkretów 😉

    Na szczeście populizm polski ma krótsze nogi. I są ludzie, którzy wybierają się na Torwar. Podobno Platforma będzie tam werbować. Można spekulować, że znów polska scena polityczna się rozstępuje i jasno wyłaniają się dwa brzegi: populistyczny i promodernizacyjny. Ja trzymam kciuki za tym drugim. Ciekawie się robi …

  321. @Bywalec
    „Obniżenie wieku emerytalnego”

    Słyszałem dokładnie co mówił w tej sprawie – obiecał złożenie projektu w trybie inicjatywy ustawodawczej Prezydenta, bo tyle może jako Prezydent.

    Powiedział to w trakcie debaty, dokładnie to. To, że nie potrafisz tego powtórzyć, to już Twój problem, a nie mój.

  322. @Bywalec
    A propos, nie wiesz może co się stało z projektem ustawy w sprawie unikania opodatkowania? Bo wiesz, to się wiąże z możliwością spełniania obietnic.

  323. Fidelio
    A co z resztą obietnic ?
    Ich koszty, oraz obniżkę wieku emerytalnego , pokryje ustawa o unikaniu podatków ?

  324. Ewo-Joanno,
    natychmiast po pierwszym zdaniu zacząłem się pakować prawie tak jak lokatorzy Belwederu a tu bach, w dalszym tekście zostałem sprowadzony na Ziemię.
    Muszę jakoś przeżyć. Choć krótko, ale było miło 😉
    Pozdrawiam, Nemer

  325. Kartka czerwona dla Komorowskiego, czy dla całej drużyny?

    W futbolu schodzi jeden, ale osłabienie odczuwa cała drużyna, zdaje mi się.

    Kapitan drużyny, zapewne jest nim premier Kopacz brała pod uwagę słabości drużyny: kampanijne słabości Komorowskiego i trudności ze sprzedaniem jego jowialności, ospałość aparatu partyjnego zwane „zmęczeniem (ludzkiego) materiału”.

    Jednak jak grom z jasnego nieba spadła na nią „ucieczka Litiwinów”, tzn. wyborców partii Piechocińskiego, ten lud, który „żywi y broni”, a teraz stoi na medernizacyjnej drodze. No i młodzież z Ursynowa i innych miasteczek.

    Problem jest w tym – że się tak zamachnę werbalnie – że rządzący epatowali pewnością siebie i bagatelizowaniem żółtych kartek, nie przeprosili za niefortunne słowa, nie przejęli się ty, że wyszła na jaw ich obłuda, nie interesowali się tym, co wrze w internecie (bo tv „nikt nie ogląda”), bo byli mentalnymi staruszkami politycznymi, że zacytuję list młodzieńca z Ursynowa do GW:
    … Z jednej strony Stadiony, wyremontowana Puławska, dużo inwestycji, rozpoczęta druga linia, ale z drugiej strony ta buta, arogancja i te wszystkie grzechy, które są w dużej polityce, w waszym wykonaniu ….

    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17989076,List_mlodych_wyborcow_do_PO__Wkurzyliscie_ludzi.html

    Andrzej Duda ma nową formę i stare treści. Forma bywa ważniejsza, szczególnie w Polsce – tego też zaniedbaliście. Zresztą forma, porządny wygląd i dobre obyczaje w każdym towarzystwie się przydaje.

  326. Episkopat do Dudy – „Większość rodaków łączy z pańską prezydenturą wiele nadziei”

    A większość z tej większości nie ma innego wyjścia, jak żyć z nadzieją i w nadziei się łączyć.

  327. @Bywalec
    „A co z resztą obietnic ?
    Ich koszty, oraz obniżkę wieku emerytalnego , pokryje ustawa o unikaniu podatków ?”

    Kolejna rzecz – obniżka kwoty wolnej od podatków – te pieniądze wrócą w części w formie podatku Vat i zasilą gospodarkę.

    Ciężary mają być dzielone fair, a nie tak że Dr Kulczyk ma w dupie i spie*dala z podatkami na Cypr a emerytka przez to, że on ma swoich fagasów w Sejmie ma płacić podatek od 800 pln miesięcznie. Takiemu państwu mówimy spier*alaj, rozumiesz?

    Nie wiem czy wszystkie pomysły Dudy zostaną zrealizowane, bo on może tylko zainicjować proces w tej sprawie. Natomiast jest potrzebne podniesienie tych problemów i przywrócenie roli parlamentu, który stał się maszyną do klepania prawa dyktowanego przez oligarchów vel sytych III RP.

  328. Georges53
    Dziękuje za linka. Z zainteresowaniem poczytałem.
    Pozdrawiam, Nemer

  329. Pilzner 19:27,

    Ano ciekawie się robi. Złotówka kontynuuje swój spadek względem dolara i euro, który rozpoczął się pod koniec kwietnia. Tylko dzisiaj euro podrożało aż o 1,2% a ponieważ dolar- też dzisiaj – umocnił się względem wszystkich głównych walut, w tym względem euro o ponad 1% to w rezultacue mamy całkiem spory spadek złotówki wzgędem USD aż o 2,3% w ciągu jednego tylko dnia. Być może Duch Święty za tym stoi, zdaje mi się, że prezydent-elekt pątnikował był wczoraj na Jasnej Górze. Ale może być, że się mylę i to po prostu kapitalizm, któremu będziemy teraz dawać słuszny odpór.

  330. @cynamon
    „Wez juz ta premie od Jarkacza i lec
    na Hawaje !

    Mysle ze w ten sposob sie troche uspokoi !

    Badz swinia i zrob przysluge ludziom ”

    Premię wypłacił bukmacher za to, że przewidziałem wygraną Dudy.

  331. @Artoo
    „Ano ciekawie się robi. Złotówka kontynuuje swój spadek względem dolara i euro, który rozpoczął się pod koniec kwietnia. ”

    Bardzo dobrze, polskie towary będą tańsze, eksport wzrośnie.

  332. Fidelio
    Pieniadze nie mają ojczyzny.
    Jeśli Polska jednostronnie, bez porozumienia i wspólnie przynajmniej z innymi członkami UE wprowadzi nową formę opodatkowania, to Kulczyk i nie tylko on, się zmyje.
    Powiedz mi dlaczego Duda chce zwracać straty ludziom, którzy z chciwości zaciągnęli długi w walucie , w której nie zarabiają i się przespekulowali ?
    Czy Duda chce zwracać straty wszystkim niwydarzonym i domorosłym spekulantom walutowym ?

  333. @Bywalec
    „Pieniadze nie mają ojczyzny.”

    Ej, serio, nie częstuj mnie czerstwymi sucharami sprzed 30 lat. To już nawet liberał Bielecki pokajał się za swoją młodzieńczą naiwność i przyznał, że owszem kapitał ma narodowość, także daruj sobie.

  334. LA
    26 maja o godz. 17:02
    Ewolucja DNA zachodzi niezwykle powoli, ewolucja kultury, mentalności biegnie dużo szybciej, lecz wciąż nie jest to szybkość, którą można bezpośrednio, łatwo dostrzec w okresie jednego pokolenia.
    Można. Może nie tyle chodzi o mentalność ludzi, co o ich zachowanie. Przykład: Niemcy po II wojnie światowej.
    O zachowaniu ludzi decyduje przede wszystkim ich sytuacja (moment historyczny) – warunki społeczno-polityczne, w jakich się znajdują. A to może się zmienić dosłownie z dnia na dzień.

    Mój komentarz
    Dawanie przykładu Niemiec jako możliwego do sięgnięcia ręką od zaraz, świadczącego, że można, jest słabo świadczące. Polska i Niemcy, to dwa znacznie różniące się przypadki jeśli chodzi o budowę demokracji w tym państwa prawa.

    Po pierwsze Niemcy od lat mieli państwo prawne.
    Po drugie drogę do demokracji Niemcom (najpierw zachodnim) wyłożyli alianci. Wschodnim nie. Ale to nie może nas upoważniać np. do dawania NRD jako przykładu przeciwnego – że nie można.

    Po drugie Niemcy miały znaczny kapitał ludzki i społeczny, którego wojna nie jest w stanie zniszczyć.

    Warunki społeczno-polityczne mogą być dwojakiego rodzaju:

    a) Narzucone jako warunki brzegowe z zewnątrz i współpracujące ze stanem zastanym kapitału ludzkiego i społecznego. Warunki, w których są zaimplementowane założenia i perspektywy kompatybilne z tym kapitałem. Tak było w Niemczech.

    b) Warunki w dużym stopniu swobodne, tj. kształtujące się bez znacznej ingerencji z zewnątrz. Tak jest w Polsce. Wtedy rodzenie się demokratycznych struktur w państwie oraz otoczki prawnej dla nich odbywa się w autonomii, w następującym sprzężeniu dwustronnym, zwrotnym – społeczeństwo podlega tym warunkom, a jednocześnie je kształtuje, co w przełożeniu na prostszy opis oznacza, że kapitał ludzki i społeczny jaki jest w państwie kształtuje, wytwarza (podlega sam kształtowaniu) warunki niezbędne dla funkcjonowania demokracji (instytucje demokracji, obyczaje polityczne, tradycje postępowania) o jakości adekwatnej do tej, jaką sam posiada. Taka demokracja jaki kapitał społeczny i ludzki, jakie warunki wyjściowe.

    Bieg demokracji, doskonalenie się w większym stopniu zależy od warunków wyjściowych oraz wyżej wymienionych kapitałów niźli od wszelkich innych bodźców, czy wzorców pobieranych z zewnątrz, chociaż te bodźce i wzorce są niezbędne, bo nie da się zbudować niczego w oderwaniu od doświadczeń innych, przy lekceważeniu stanu zastanego, w oparciu tylko o teoretyczne programy, apele, hasła, nawoływania. Te trzy ostatnie jako samodzielne narzędzia mają siłę oddziaływania w Polsce dokładnie taką jak komunikaty w radiu dla kierowców w rodzaju – kierowco jedź ostrożnie, lub – obywatelu bierz udział w wyborach.

    Kółko sprzężenia społeczeństwo – politycy kręci się w Niemczech na wyższym poziomie niż w Polsce. W czym nie widzę nic osobliwego, nadzwyczajnego.

    Po trzecie i ostatnie, zachowanie ludzi biorąc pod uwagę statystyczny opis, wypływa w największej mierze z mentalności, bowiem w mentalności są zakodowane szablony zachowań na różne okoliczności.

    Najważniejszym czynnikiem, o dużej sile ujednolicającej zachowania ludzi jest zachowanie zbiorowe, jakby fala lub prąd przetaczający się przez zbiorowość, coś pokrewnego psychozie. Jest to zachowanie wspólnotowe, najłatwiej wywoływane w zbiorowości, gdy ludzie przyjmą, uświadomią sobie jakieś zagrożenie.
    Ta właściwość zachowań zbiorowych pozwalająca je łatwo wzbudzić jest wykorzystywana przez polityków dołączających do swych apeli wariant zagrożeniowy rozwoju sytuacji gdy wyborcy np. zagłosują nie na nas, ale na nich. Na przykład. I to czasem bardzo dobrze działa.

    Warunki nie stoją ponad ewolucją. Są dla niej środowiskiem, natomiast gwałtownie zmieniające się warunki społeczno-polityczne przerywają ewolucję, czynią w niej gwałtowny skok, co kwalifikuje się zwykle jako rewolucję. Ewolucja i rewolucja, to dwie sprawy różniące się do siebie tak, jak komunizm wojenny i socjaldemokracja.
    Pzdr, TJ

  335. Szczególnie ze spadku wartości złotówki ucieszą się Frankowicze. CHF już powyżej 4 PLN. Ciekawe gdzie oni wyeksportują swoje długi?

  336. Następuje dramatyczna akcja ratunkowa wedle zasady „wszystkie ręce na pokład”. Po czym ogłaszane jest zwycięstwo. Zwykle w tonie: udało nam się uciec znad przepaści dosłownie w ostatniej chwili. Ileż razy to słyszeliśmy. Polska transformacja? Dzięki śmiałemu skokowi w rynek udało się uniknąć katastrofy! Krach 2008 roku? Gdyby nie bailout dla największych amerykańskich banków, doszłoby do najpoważniejszego kryzysu w historii! Pierwszy plan ratunkowy dla Grecji z 2010 r.? No na szczęście udało się uniknąć efektu domina. Kłopot polega jednak na tym, że wszystkie te przykłady są zarazem prawdziwe i nieprawdziwe. Weźmy choćby plan Balcerowicza. Faktycznie pomógł przechodzącej wielkie polityczne przemiany Polsce odzyskać zaufanie rynków finansowych. Ale jednocześnie na lata zdusił popyt wewnętrzny i spauperyzował sporą część społeczeństwa. A amerykański bailout bankowy z roku 2008? Jasne, że uchronił amerykański sektor bankowy przed dramatyczną spiralą bankructw i strat. Ale jednocześnie utwierdził ryzyko pokusy nadużycia i wprowadził w życie niszczącą demokratycznego ducha zasadę, że zyski są jak najbardziej, prywatne, ale straty to proszę bardzo można przerzucić na wszystkich podatników. Czy wreszcie przyjęcie planu restrukturyzacji greckiego długu publicznego w roku 2010. Co było sposobem na odsunięcie w czasie bolesnych strat po stronie greckich wierzycieli (a więc głównie sektora finansowego), ale za cenę rozpowszechnienia w Europie niszczącej filozofii oszczędności budżetowych. Której konsekwencją jest postępująca erozja wiary w zjednoczoną Europę i trwająca od pięciu lat stagnacja unijnej gospodarki.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/news/nadchodzi-kolejny-kryzys-bedzie-jeszcze-straszniejszy-niz,2121489,4265?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ====================

    POLECAM BEZALKOHOLOWYM PILZNEROM/ vel Muszyniankom ze wspomaganiem.

    Ps.
    Pewne frazy i sposób argumentacji wskazują na TO, albo Sylwię.
    Zmiana nicków bez zmiany narracji?

  337. @Artoo
    „Szczególnie ze spadku wartości złotówki ucieszą się Frankowicze. CHF już powyżej 4 PLN. Ciekawe gdzie oni wyeksportują swoje długi?”

    A bo to pierwszy raz Frank jest na poziomie 4 pln? A to, że ludzie brali kredyty w walucie, w której nie zarabiają to jest dobre pytanie. Niestety nie do mnie. Jak ktoś lubi hazard to teraz ma emocje.

  338. Ja to nawet jestem zadowolony z tego Dudy.Wkrotce za euro bede mial moze 5 zlotych a moze 7. A za niedlugo wybieram sie do Polski, to zrobie sie takim paniskiem, ze wszystkie panny za mna sznurem. I to wszystko dzieki Dudzie.

  339. I tu dochodzimy do drugiej przyczyny ciągłego pożerania przez kapitalizm własnego ogona. Każda próba ucieczki kapitału przed koniecznością podzielenia się z pracownikami zyskiem musi skończyć się stratą tych ostatnich. Na przykład gdy fabryka ucieka z jakiegoś regionu w poszukiwaniu tańszej siły roboczej, w regionie znika ileś tam dobrych miejsc pracy. A można założyć, że taka ucieczka nie będzie przypadkiem odosobnionym i natychmiast znajdzie naśladowców. Konkurenci nie będą przecież chcieli okazać się ostatnimi frajerami. Do czasu, gdy traktujemy pracowników tylko jako siłę roboczą (a więc środek produkcji), nie ma z tym jeszcze problemu. Ale przecież w nowoczesnej gospodarce pracownik jest jednocześnie konsumentem. A jeżeli ten konsument nie ma za co konsumować, kłopot ma nie tylko on. Jeżeli zjawisko jest szersze, to w problemy wpadają również producenci. Którzy nie mają gdzie zrealizować swojego zysku. Bo uderzają głową o barierę popytu. I nie jest to jakaś wydumana historia z ekonomicznego sylabusa. Takie rzeczy dzieją się tu i teraz. Weźmy dane z lat 1980-2008 pokazujące, że udział płac w dochodzie narodowym stale spada. To tendencja widoczna w całym świecie bogatego Zachodu. Na przykład w Irlandii ten spadek wyniósł 15 proc., w Austrii 10 proc., w Grecji, Japonii i we Francji ok. 6 proc., w Niemczech 4 proc. Gdyby rzecz dotyczyła jednego czy dwóch krajów, można by mówić o przypadku. To jednak bardzo wyraźny trend szerszej natury.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/news/nadchodzi-kolejny-kryzys-bedzie-jeszcze-straszniejszy-niz,2121489,4265?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==================

    Jeszcze raz, znamienny fragment.
    DURNIOM EKONOMICZNYM i neoliberałom tuż po konwersji, trudno tę zależność wytłumaczyć.

    Albo dbamy o SPOŁECZEŃSTWO jako całość, albo o wybrańców mogących sponsorować kampanie wyborcze.
    Jak na razie, jesteśmy na tym drugim etapie.
    Więc społeczeństwo i baza podatkowa się kurczy.
    Wybrańcy zaciągający w naszym imieniu długi, zdradzają nas dla swoich wymiernych lecz krótkotrwałych korzyści.
    Nas wpędzając w nędzę, i nasze dzieci- o ile nie wyjadą.

    Cała negacja PO zasadza się na tym mechanizmie.
    Sprywatyzowali SWOJE zyski z bycia przy żłobie.
    Rachunki wystawili wszystkim pozostałym w Pomrocznej…….

  340. A gdzie jest Kartka?
    Pytam, bo na forum zaczyna wiać nudą.

  341. stasieku,

    z przyszłością polityczną Platformy jest podobnie jak z przyszłością tenisową Isi.

    Czy zaryzykujesz we wrześniowym turnieju US Open postawić na krakowiankę, a w paźdźiernikowych wyborach parlamentarnych na Platformę?

    Wydaje mi się, że każdy umiejący liczyć nie zmarnuje nawet złotówki w zakładach bukmacherskich stawiając na te przekwitłe damy.

    P.s.
    W nowej elektronicznej Polityce konsternacja.
    W większośći podzielam opinię redaktorów Tygodnika (szkoda, że takie spóźnione).

    W wyborach zadecydowały głosy młodych gniewnych (będących na bakier z myśleniem, prawicowych hunwejbinów), których ukształtowała hierarchia kościelna funkcjonująca obok realnej rzeczywistości.
    Hierarchii kościelnej udało się świetnie skopiować wychów czerwonych janczarów, którzy siali spustoszenie na przełomie lat czterdziestych i piędziesiątych ubw.

    Ten tragiczny ciąg zmian (od ściany do ściany) zmusza do zadania pytania czy taki kraj ma wogóle przyszłość, zwłaszcza, że niektórzy aktorzy tego dramatycznego spektaklu występowali już na scenie z wiadomym skutkiem.

    Pozdrawiam

  342. @Rosa
    „W wyborach zadecydowały głosy młodych gniewnych (będących na bakier z myśleniem, prawicowych hunwejbinów), których ukształtowała hierarchia kościelna funkcjonująca obok realnej rzeczywistości.”

    Nadal nie rozumiesz. Jestem ateistą i głosowałem na Dudę.

  343. Komedianci

  344. @Daniel Passent

    Panie Redaktorze, nieźle Pan przysolił w najnowszej Polityce (22) swoim felietonem. Przeczytałam z przyjemnością – ale (jako półinteligent) kiwając melancholijnie głową.

  345. „Eksperci sprawdzą karty do głosowania, w tym głosy nieważne, z ubiegłorocznych wyborów samorządowych; Fundacja Batorego poinformowała we wtorek, że dostęp do materiałów z tysiąca obwodów wyborczych uzyskała dzięki Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych.”

    http://www4.rp.pl/artykul/1204094-Eksperci-zbadaja-glosy-niewazne-z-wyborow-samorzadowych.html

  346. Jakiś taki pesymizm mnie naszedł, gdy usłyszałem wiadomośc, ze od polityki zagranicznej szefami w kancelarii Dudy będą dwaj hunwejbinii – Waszczykowski i Szczerski. Nie dość, że Duda o polityce zagranicznej, dyplomacji, układaniu się ma blade pojęcie, a i entuzjazmu w tych sprawach również u niego nie widać, tylko recytowane pomysły, to rozwój Dudy w dziedzinie stosunków międzynarodowych został z góry zablokowany przez tych dwóch, nie umiem ich inaczej nazwać, jak – gęgaczy-posługaczy idei prezesa „Polska kondominium niemiecko-rosyjskim, my to zmienimy”.
    Pzdr, TJ

  347. @Artoo , 20:11

    No i widzisz @Artoo , stare przyslowie sie klania :

    „Nie ma tego zlego ,
    co by na dobre nie wyszlo”

    I teraz jestem calkiem glupi ,
    bo nie wiem gdzie mnie @A.Falicz
    przypisze : do „Bialorusinow” czy
    tez do „Karguli i Pawlakow” .

    Oh ! ta niepewnosc !!!

    Pozdrowionka.

  348. @tejot
    „Nie dość, że Duda o polityce zagranicznej, dyplomacji,”

    Zna 4 języki obce i nie jest mistrzem gaf czyli już przerasta o głowę swojego poprzednika.

    A kogo Duda wybierze to jeszcze nie wiadomo, bo sam dziś powiedział, że jeszcze musi to przemyśleć, więc jeśli mógłbyś łaskawie nie zaśmiecać bloga plotkami z Pudelka to byłoby miło.

  349. Komedianci wami rządzą. Będzie ich więcej.

  350. @Taśma
    „Komedianci wami rządzą. Będzie ich więcej.”

    Nie, będzie lepiej musimy tylko pozbyć się tych dziadków z solidarnościowo-prlowskiego kabaretu, biologia jest po naszej stronie. Wtedy zbudujemy normalne, cywilizowane państwo, jak na zachodzie.

  351. Tania złotówka = wzrost dobrobytu w kraju. To ulubiony mit podawany prekariatowi, z odrobiną bitej śmietany aby chętniej go spożywał. Ten sam prekariat, którego pensje wypłacane w PLN nie zależą od kursów walutowych, musi iść potem do sklepów i kupować telefony, telewizory, samochody, benzynę, gaz ziemny, i wczasy w Słowenii po cenach które zmieniają się w zależności od kursu EUR/PLN i USD/PLN. W tej kategorii jest @fidelio, który za 70 PLN zarobionych dzięki Dudzie u buka wybiera się na Hawaje.

    Tania złotówka jest bardzo dobra dla Carrefour, Auchan, Tesco, Lidl, Kaufman. Ich już i tak niski udział kosztów płac w całkowitych kosztach obrotów, ulegnie dalszemu obniżeniu tym samym zwiększając zyski netto tych pracodawców.

    Ponieważ złotówka nie jest globalną walutą rezerwową to z definicji cena USD czy EUR w Polsce nie jest przyczyną ale jedynie syndromem, pochodną sytuacji ekonomicznej. Pro-biznesowa polityka rządu przyciąga kapitał zagraniczny, który chce inwestować w Polsce i tworzyć nowe miejsca pracy. Zwiększona podaż twardej waluty na lokalnym polskim rynku powoduje obniżkę jej ceny, np. dolara czy też euro, co uwidacznia się jako relatywnie silna złotówka.

    Szarpaniny z bankami, ratowanie Frankowiczy, zwyżki podatkowe dla zagranicznych inwestorów, itp. spowodują zmniejszenie rentowności inwestowania w Polsce, odpływ kapitału zachodniego z kraju, zmniejszenie ilości miejsc pracy, wzrost bezrobocia, spadek dochodów państwa, i słabą złotówkę która tak raduje populistów blogowych.

    Nota bene, Rosja ma teraz bardzo taniego rubla i oczywiście obywatele FR przeżywają obecnie okres prawdziwej bonanzy. Jak podaje RT, zapasy kaszy gryczanej, tradycyjnego barometru dobrobytu w Rosji, wśród obywateli wzrosły od ubiegego roku ponad dwukrotnie.

  352. @Fidelio,
    chciał nie chciał, to jednak teraz PiS wystawi Dudzie rachunek i jeśli na nim się znajdzie Szczerski lub Waszczykowski albo obaj, to nie wiadomo, czy Tejot nie będzie miał racji.
    Oby nie miał, bo wydaje mi się bardzo prawdopodobne, że po wyborach jesiennych może mieć miejsce bardzo długi kryzys polityczny nie pozwalający na utworzenie rządu z poparciem większości sejmowej. Wtedy centralnym ośrodkiem władzy może na jakiś czas stać się Pałac prezydencki więc to, kto tam będzie usadowiony może mieć niebagatelne znaczenie.

    Tak do końca, to nikt nie wie, kto to jest Duda poza tym, że był pracowitym parlamentarzystą. Z jego życiorysu nie wynika, by miał jakieś predyspozycje do sprawnego zarządzania państwem, co nie znaczy, że ich nie ma. Oby miał, bo nie zapowiada się na to, by swą prezydenturę mógł przebąblować pod żyrandolem jak notariusz platformerski.

    Pozdrawiam, Nemer

  353. @Artoo
    I trzy – dzisiejsze spadki PLN to nic niezwykłego, wszystkie waluty emerging markets tanieją (forint, korona), są spadki na giełdzie w NY. To nie ma nic wspólnego z Dudą.

  354. Nemer
    26 maja o godz. 21:53
    To samo twierdzi trzeci bliźniak i Zalewski i tak pewnie będzie.

  355. Aha, @fidelio przeczytał i nie zrozumiał ale już zmienił zdanie i odszczekuje się teraz na inną nutę. Słaba złotówka jest dobra nie dla ogółu obywateli ale tylko i wyłącznie dla eksporterów. No ale co tam!, @fidelio to przecież wielki eksporter – nie do końca przemyślanych wpisów na blogu EP. Tania złotówka = @fidelio w górę, głupie ludziska przecież i tak, a nawet jeszcze chętniej, kupią.

  356. @Artoo
    „Słaba złotówka jest dobra nie dla ogółu obywateli ale tylko i wyłącznie dla eksporterów. ”

    To teraz albo pokażesz gdzie pisałem, że słaba złotówka jest dobra dla ogółu obywateli, albo odszczekasz, ok?

  357. Powrót do IV RP? Czy do PRL bis?

    Taki wiekowy człowiek, a żarty się go trzymają – to o felietonie w POLITYKA 22 – a sprawa jest poważna, coraz bardziej zdaje mi się.

    Powrót do IV RP jest możliwy dopiero po wyborach do Sejmu. Rozumiem, że IV RP była w latach 2005-7, że kresem IV RP nie jest smoleńska katastrofa. Zatem musi najpierw przyjść rząd PiS, z Kaczyńskim przy kierownicy, czy na tylnym siedzeniu – to nie ma znaczenia. Ale rząd musi być i pełna egzekutywa państwa pod kontrolą prezesa. I to tego dojść może, albo i nie. Mam wrażenie, że wyczekiwanie na IV RP już się zaczęło, oraz czywanie przy jej donoszeniu, jej połogu, etc.

    Oczywiście odgłosy IV RP pojawić się mogą. Najpewniej po 6 sierpnia, po przejęciu Pałacu przez prezydenta IV RP. Ale będą to rządy na przychodźstwie, zanim IV RP ewentualnie się pojawie. I im więcej tych odgłosów będzie, panowie od polityki zagranicznej IV RP coś palną z urzędu … tym lepiej dla III RP.

    W międzyczasie będzie kongres na Torwarze ( nowoczesnaPL.org ), będzie zbieranie podpisów pod referendum …

    1. Polacy oczekują Polski nowoczesnej, sprawiedliwej, dającej nadzieje i szanse.
    Młodzi – perspektywy na lepsze jutro, szansy na osobisty rozwój i dobrej pracy w swoim kraju
    Przedsiębiorcy – przejrzystych i przyjaznych warunków gry
    Polskie rodziny – usług publicznych na wysokim poziomie i wyższej jakości życia
    Osoby starsze – dobrego systemu opieki zdrowotnej i bezpieczeństwa na co dzień

    2. Niestety realizacja tych marzeń jest zagrożona – Polska może na stałe wpaść w dryf rozwojowy. Po 25 latach transformacji kończą się proste rezerwy wzrostu. Grozi nam powolny wzrost w tempie niedającym szansy na znaczną poprawę jakości życia większości Polaków.

    3. Transformacja gospodarki nie została zakończona. W Polsce wciąż mamy wysokie bezrobocie strukturalne, podział na Polskę A i B, emigrację oraz szkoły i uczelnie niedostosowane do potrzeb konkurencyjnej gospodarki. Zbyt rozbudowany i nieefektywny sektor publiczny. Polityków – którzy, jak za dawnych czasów – są przekonani, że działaniami państwa rozwiążą wszystkie problemy. (…)

  358. Georges 53 pytania 13.18 , Mauro Rossi tramwaj16.45
    Odpowiem razem bo rzecz panowie wspólnie akcję prowadzą a dotyczy jak wiadomo fidelia.
    – jeśli pan fidelio chce znależć ślady swego obszczekiwania ”staruszka ” to wystarczy by poczytał swe własne wypowiedzi na blogach a znajdzie tam nie tylko obszczekiwanie ale i obsikiwanie również.
    – co do pana Georgesa 53 to Pańskiego obszczekiwania nie zauważyłem , może i były ale nazwanie kogoś WYDMUSZKĄ chyba Pańskiej sławie jako człowieka uprzejmego raczej medalu nie przynosi .
    Jeśli chce Pan odpowiadać za fidelia to Pańska sprawa – ja Pana o komentarz nie prosiłem.
    Podobno w łagrach sowieckich obowiązywała zasada:
    ”jeśli ciebie nie j… to po co DDD ruszasz”.
    No chyba że masz powody.
    -teraz pan Mauro Rossi :
    być może Panu podoba się skakanie na powalone drzewo – Pańska sprawa , wielu teraz to robi.
    Ale ja nie muszę kierować się instynktem stadnym i wolę własny osąd oraz słownictwo. Znalazł Pan chociaż jedno ”brzydkie słowo” w moim poście ???? jakie.
    No to kto Pana w tym tramwaju obrzygał JA ?
    Media wrzeszczą ZAMACH , ZAMACH – ja tylko podnoszę kwestię
    – jaki zamach ?
    -kto prowadził dochodzenie ?
    – no i gdzie ten dowód winy lub nie.
    A przecież ktoś w tym palce maczał – przypomnieć sprawy minione ?????
    Ja tylko widzę zależność jak między całką , różniczką i ich pochodnymi.
    I jak dotychczas to na pytania grzecznie odpowiadam.
    Przepraszam za ”stadną” odpowiedz – no ale Panowie tak sforą ….
    ukłony

  359. Teoretyk od zamachów false flag wszedł teraz w buty Wałęsy, który zapowiadał w Polsce druga Japonię. Fidelio go przebija pomysłem – pozbyć się tych dziadków z solidarnościowo-prlowskiego kabaretu, biologia jest po naszej stronie. Wtedy zbudujemy normalne, cywilizowane państwo, jak na zachodzie”
    Zaiste, jakie to proste, a zarazem nowatorskie i głębokie
    Pzdr, TJ

  360. @tejot
    „Zaiste, jakie to proste, a zarazem nowatorskie i głębokie”

    Najlepsze w tym jest to, że to już się zaczęło. Po raz pierwszy jestem dumny z mojego pokolenia i młodszych roczników.

  361. mnie w tym wszystkim przeraża tylko jedno, widoczne również w Pana blogu: mamy zachowywać się tak, jakby się nic nie stało. Pan Duda został prezydentem i teraz zaczniemy normalnie żyć ( takie pragnienie wyczytałem ), a przecież tak nie można!! To była chyba najbardziej chamska kampania PiS-u. Jak Pan może chcieć, bym okazywał szacunek pisowskiemu prezydentowi, gdy oni traktowali mojego prezydenta jak zdrajcę, wroga ojczyzny. Ta lawina obelg wobec prezydenta Komorowskiego (a nawet jego żony i dzieci) spowodowała, że nie widzę i nie chcę jakiejkolwiek możliwości współpracy. PO powinno przegrać, choćby tylko za to, że pozwoliła tak traktować swojego prezydenta i po to też, by ta masa, która poszła pokazać „czerwona kartkę” i ta, której nie chciało się wyjść z domu dostała po uszach. Tylko mocny cios w szczękę zadany przez pisowców Polakom, paradoksalnie otrzeźwi nas jakieś osiem lat.

  362. @tejot
    ” buty Wałęsy, który zapowiadał w Polsce druga Japonię”

    Wałęsy? Drugą Japonię? Nie, kończymy z bajkami zakompleksionych dzieci PRLu. Znowu nie zrozumiałeś? Ech, będzie z wami kłopot, chyba trzeba będzie wszystkich was zwieść do Ciechocinka żebyście nie przeszkadzali.

  363. Ale wesoło musi być, Pilzner

    Bo tu jest najweselszy barak, pt. „- Andrzej, teraz pocałuj prezesa”.

    http://www.polityka.pl/galerie/rysunkisatyryczne/1620767,1,janusz-fajto.read

  364. @Fidelio,
    dzielenie na starych i młodych nie jest zbyt trafne. Jeśli już dzielić, to proponuję raczej na mądrych i głupich.
    Pozdrawiam, Nemer

  365. „Odprawy dla odchodzącego Bronisława Komorowskiego i jego ludzi będą nas kosztować nawet 11 milionów złotych, ”

    Bizancjum qrwa.

  366. @fidelio 21:39

    juz cie nie raz „wyglaskalem” , bos narowny !

    Ale tym razem jestem z toba w
    100 % zgodny .
    Zeczywiscie , aby tworzyc nowe spoleczenstwo , musi wymrzec spoleczenstwo „patosu i bohaterstwa” .
    „Solidarnosc”
    ktora tez budowalem , spelnila swoja role i ende !

    Czasy wymagaja nowych posuniec .

    I stare parole , zjadly stare barykady .

    Pozdrowionka.

  367. @Nemer
    „dzielenie na starych i młodych nie jest zbyt trafne. Jeśli już dzielić, to proponuję raczej na mądrych i głupich.
    Pozdrawiam, Nemer”

    Niestety mamy problem generacyjny, to widać. Ja mam dość sprawowaniu urzędów przez analfabetów za zasługi leżenia na styropianie albo spiskowania przeciwko PRL.

  368. Ktoś wie kiedy wręczenie nagrody Człowieka Roku przez GW? Bo nie mogę się doczekać tej celebry.

  369. @Fidelio,
    a kto będzie wręczał? – bo jak koronę miss, to będzie to Michaił Borisowicz Chodorkowski.

  370. @Nemer
    „a kto będzie wręczał? – bo jak koronę miss, to będzie to Michaił Borisowicz Chodorkowski.”

    W sumie by pasowało żeby wręczał poprzedni laureat.

  371. “to może załącz jakiś wykres do tego i nam pokażesz ten straszny wzrost kursu Euro czy dolara w jakimś przedziale czasowym, bo taki onanizm na sucho to jest wytrysk jedynie Twojej bujnej wyobraźni”

    fidelio,
    wpierw pokaż gdzie ja mówiłem o STRASZNYM wzroście kursu, dobra? Albo od hau-hau’kaj, ok?

    Poza tym, jeśli piszę, że obecny spadek PLN do USD zaczął się ok. 18 maja (a względem EUR jeszcze wcześniej) to chyba jasne jest, że wynik wyborów z 24 maja nie mógł tu być przyczyną. Czyż nie? Nie wiem więc czemu tak zaciekle bronisz Dudy, który nie jest przecież zagrożony. Twój wujek jakiś?

    Tymniemniej przedwyborczy wzrost populistycznych obietnic na sume ponad 300 miliardów złotych mógł być czynnikiem. Napisałem przecież, że “może być, że się mylę i to po prostu kapitalizm, któremu będziemy teraz dawać słuszny odpór.” No bo teraz przecież wedlug ciebie idzie okres prawdziwej sprawiedliwości dla ludu, a po wyborach na jesieni to będzie nawet jeszcze lepiej.

  372. Spadek kursu złotówki do dolara:

    8,5% od 18 maja tego roku.

    27% od czerwca ub. roku.

  373. @Artoo
    „Tymniemniej przedwyborczy wzrost populistycznych obietnic na sume ponad 300 miliardów złotych mógł być czynnikiem.”

    A jeszcze większe znaczenie mogło mieć to, że giełdy w NY nurkują ponad 1%, a wtedy co byś w Polsce nie robił i nie mówił to i tak złoty tanieje.

  374. @Artoo
    „Spadek kursu złotówki do dolara:

    8,5% od 18 maja tego roku.

    27% od czerwca ub. rok”

    Heh. ale serio sprawdź najpierw jaki był spadek Euro do Dolara w tym okresie bo to oddziałuje na waluty państw UE takich jak złoty. Widzę, że Euro straciło do dolara przez rok ponad 20%. No i co z tego? Nie widzę paniki na ulicach Berlina.

  375. @Artoo
    26 maja o godz. 19:10
    Urzędnicy greckich służb bezpieczeństwa i służb granicznych oświadczyli, że znaczne cięcia budżetowe i kadrowe nie pozwalają im już dłużej zabiezpieczyć granic państwowych przed wciąż przybierającą na sile nawałnicą nielegalnej imigracji z Afryki i krajów arabskich.
    I słuszne pociągnięcie – bo oni i tak popchną się do Niemiec i Francji. W końcu granic nie ma. Bo albo jesteśmy razem i chronimy wspólne interesy, albo osobno, to wtedy robimy jak nam pasuje. Jak na razie to Grecję wpuszczono w maliny.

  376. @Rosa
    „ja nigdy nie twierdziłem, że u ciebie występuje normalny proces myślowy.”

    To co uprawiasz, to się nazywa denializm. Sprawdź sobie w słowniku co to znaczy.

  377. @zza kałuży
    26 maja o godz. 21:09

    Dokładnie tak. A teraz usiłuje się udowadniać, że to wyborcy są młodzi i durni.
    Ciekawie będzie na jesieni…

  378. @fidelio
    26 maja o godz. 21:59
    PIS może Dudę pocałować w pompkię
    No nie wiem… Znając podejrzliwość i pokrętność prezesa, to należałoby się spodziewać, że przed wystawieniem Dudu do wyścigu zabezpieczył sobie posłuszeństwo jakimiś kwitami. Weksle? To już chyba w polskiej polityce było.

  379. Wybiegłam w przyszłość czy co?
    http://economictimes.indiatimes.com/topic/currency-speculation/news/
    Spójrzcie na daty przy artykułach.

  380. amoramo
    26 maja o godz. 22:17
    mylisz się. Kampania z 2005r była zdecydowanie brutalniejsza. Niemniej to co zrobiono to typowa kampania dla tej partii.
    A Polacy jakoś kupują takie kampanie i znacznej części to nie przeszkadza. Póki tak będzie trudno oczekiwać poprawy polityki

  381. @Ewa-Joanna
    „Weksle? To już chyba w polskiej polityce było.”

    Dla Dudy to degradacja finansowa, także chyba raczej oni musieli podpisać mu jakieś weksle.

  382. Ewa-Joanna
    26 maja o godz. 23:33
    Dorn już wyjaśnił na czym polega problem z niezależnością Dudy od Jarka (już linkowałem jego wypowiedzi). Nawet prezydent musi mieć zaplecze by działać. A przecież „dwór” Dudy utworzony będzie z członków PiS i ciężko będzie od niego się odciąć.

  383. @maciek
    „Niemniej to co zrobiono to typowa kampania dla tej partii.
    A Polacy jakoś kupują takie kampanie i znacznej części to nie przeszkadza. Póki tak będzie trudno oczekiwać poprawy polityki”

    Ludzie z planety Mars, tylko w Polsce.

  384. @maciek
    „Nawet prezydent musi mieć zaplecze by działać. A przecież “dwór” Dudy utworzony będzie z członków PiS i ciężko będzie od niego się odciąć.”

    Ale chyba nie sugerujesz, że ogon macha psem?

  385. @fidelio,
    weksle in blanco jako gwarancja lojalności. Z dochodami nie ma nic wspólnego.
    *
    @maciek.g
    każda partia ma swoje frakcje i swoich niezadowolonych, to chyba z „dworem” by sobie poradził nowy prezydent gdyby chciał.
    Pożyjemy zobaczymy.

  386. @Ewa-Joanna
    „weksle in blanco jako gwarancja lojalności. Z dochodami nie ma nic wspólnego.”

    No dobra, to Duda mówi: ok, to nie, dzięki, wolę moją pensję europosła, sami się bawcie w wybory. I co wtedy?

  387. @fidelio,
    Bycie byłym posłem to nie to samo co bycie byłym prezydentem.

  388. @cynamon
    „Wlasnie ogladam na
    ARD.program publicystyczny/polityczny “bei Meischburger” i sie okazuje ze mimo naplywu najwiekszej liczby asylantow na Niemcy i Szwecje , najwieksza fala uchodzcow za “wielka kaluze” jest z BRD , Szwecji i Norwegii .

    Maja wszystko , a spieprzaja !

    Instynkt samozachowawczy ?!”

    Nie chodzi o emigrację jako taką. Emigracja nie jest problemem, o ile jest uzupełniana przez imigracją. W Niemczech jest (m.in. przez Ciebie cynamonie), w Polsce nie jest. I to jest problem. A nie jest bo nie mamy atrakcyjnych miejsc pracy i to jest sedno problemu. Ka pe wu?

  389. Dyskusja z teoretykiem false flag trwa i trwa. On niezrażony swoją ignorancją odwala każdemu krótkie, żołnierskie wyjaśnienie upstrzone, jeśli zachodzi potrzeba, koszarowym lub netowym epitetem i szlus, do następnego komenta. Dzieci netu się nie bzdryngolą, strzelają ostro, jak trzeba, to przyleją, a jak im się nie chce, to oleją. Nic z tego nie wynika, ale gra muzyka.
    Pzdr, TJ

  390. @tejot
    Tejocie, brzytwa Ockhama przede wszystkim. Trzeba zwięźle i konkretnie.

  391. „W cztery miesiące po odejściu z rządu Michał Boni, zanim został europosłem, PO zarobił ponad 160 tys. zł na ekspertyzach i opiniach.”

    Mam nadzieję, że Korwin go jeszcze raz trzaśnie po ryju bo dostał za słabo. Z tymi qrwami to nie żadne wybory tylko koktajle Mołotowa.

  392. @tejot,
    ale niestety on często ma rację, choć może ów żołnierski sposób wyrażania się czasem razi. Ale jak ci nie przeszkadza cynamon…

  393. @Ewa-Joanna
    „ale niestety on często ma rację, choć może ów żołnierski sposób wyrażania się czasem razi. Ale jak ci nie przeszkadza cynamon…”

    Bo ja nie mam czasu, jak widzę bredzenie to od razu krótka piłka. Jak widzę, że ktoś ma wiedzę to traktuję z należytym szacunkiem.

  394. „To zdecydowane poparcie młodych Polaków dla Kukiza zadecydowało o zwycięstwie w drugiej turze kandydata PiS. O tym fenomenie wyborów prezydenckich nie należy zapominać przed wyborami jesiennymi do Sejmu. Uczestnictwo młodych ludzi w wyborach, to jest najlepsza reklama polskiej demokracji. Gdyby w ten sam sposób zmieniono prezydenta na Ukrainie , to nie byłoby tej wojny domowej u naszego sąsiada. W Polsce ten mechanizm demokratycznych wyborów okazał się dostatecznie sprawny.”
    To jest temat do zastanowienia dla tych globalnych dyrygentów , którzy przyśpieszają zmiany, by później obarczać kosztami tych „przyśpieszeń” biedny naród .

  395. Wczoraj, w godzinach popołudniowych, dotarło do mojej świadomości,
    że Polska na stanowisko prezydenta wybrała człowieka, którego
    śmiało można określić SKARBEM NARODOWYM.
    Rodził się, nam Polakom, ten skarb w wielkich porodowych bólach,
    wyborczych.
    Za chwilę Polska na punkcie Andrzeja Dudy – prezydenta elekta, oszaleje.
    Zrobi się wokół Jego osoby szum medialny.
    Dlaczego tak się stało — moim zdaniem: redaktor Daniel Passent w audycji
    radiowej w TOKFM powiedział, że nie wie kto to jest Andrzej Duda,
    to samo powiedział red. Jacek Żakowski w wywiadzie dla portalu onet.pl,
    jestem przekonany, że nie wie kim jest Andrzej Duda – pani redaktor
    Janina Paradowska. Jeżeli te trzy osoby nie wiedzą, kim jest nowy
    prezydent, to również nie wie tego cała Polska.
    Wcześniej w kropce nad i, u Moniki Olejnik, były prezydent Aleksander
    Kwaśniewski powiedział, że nie wie – kim jest Andrzej Duda. Powiedział nawet, że spotkał Dudę w Brukseli, na lotnisku, powiedział rozkazująco,
    do niego – wracaj do Polski, jak najszybciej robić wybory.

    W mojej świadomości, utrwaliła się wiedza, że PIS, jest obrzydłym bytem, nic nie wartym, szkodnikiem politycznym.
    Dlaczego tak się stało?
    Media głównego nurtu, robiły wszystko , żeby nam obrzydzić PIS i jego
    ludzi. Robiły to skutecznie. Wiadomo dlaczego i po co. Okoliczności temu
    sprzyjały, na wierzchu widzieliśmy, w mediach, nie te osoby co potrzeba.
    Propaganda to wielka siła.
    Stało się?
    Wczoraj , najpierw wysłuchałem przemowy Andrzeja Dudy, w Sejmie,
    w sprawie AmberGold. Potem z konieczności obszernego wywiadu,
    z rodzicami prezydenta elekta, i wszystko zrozumiałem.Dzięki YouTube. Zajrzałem do innych archiwalnych materiałów.
    To było olśnienie, otumanionego propagandą polityczną -starego człowieka.

    Czy mamy inne wyjście?
    Możemy tylko życzyć prezydentowi, nowo wybranemu – sukcesów.
    Bo Jego sukcesy, będą naszymi sukcesami, także.

  396. Moderator/gospodarz usunął wpis – scenkę z sali operacyjnej, gdzie przystępnym dla @cynamona językiem wyjaśniłem mu przyczyny odrazy polskich wyborców do aktualnej kadry peło.
    Tak jak w poprzednim wypadku, a więc wtedy gdy @cynamon nieporównanie większą odpowiedzialnością za hekatombę Powstania Warszawskiego obarczył stronę polską niż niemiecką, gospodarz tego bloga nie zareagował na treść wpisu, na jego nieskończoną podłość i na butę tego, z którego pracy niemieccy oprawcy dożywali w dostatku swoich dni ale na formę mojej odpowiedzi.

    Jak widać pana redaktora Passenta bardziej rażą przekleństwa niż ludzka podłość. Właściwie powinienem to od dawna wiedzieć. Taka ethnos.

  397. taki

  398. zezowaty. 26 maja o godz. 22:10
    =================
    .
    Poświęcił Pan mnie-niegodnemu caly akapit, więc już sie zrywam z pościeli…

    >>> no ale Panowie tak sforą …. >>>
    (Ja? Sforą? A fe!! Nieładnie…)
    >>> bo rzecz panowie wspólnie akcję prowadzą >>>
    Zwidy jakieś Pan ma…?
    Odpowiadam tylko za siebie.
    .
    Co do obszczekiwania staruszka to niestety…
    >>> obszczekiwania nie zauważyłem… >>>
    … jest Pan niedoinformowany. Mōgłby się Pan doinformować, jeśli by Pan miał życzenie by być poinformowanym; swoje już wyłożyłem…( akapit pierwszy )
    http://passent.blog.polityka.pl/2015/05/21/leb-w-leb/#comment-698041
    Krótko: staruszek pływa w swoich własnych miazmatach – przewijam.
    Staruszek się mnie czepia – odgryzam sie, jeśli dobry Bóg pozwoli, jeszcze boleśniej.
    Proste?…
    ( jest opinia powszechna na blogu ze te miazmaty strrrrasznie odkrywcze są – ale nie dla mnie, więc sie trzymam na bezpieczną odległość; niektórzy wspaniałomyślnie twierdzą, że jestem za głupi, zeby docenić… a niech tam się cieszą…)
    Staruszek to taki niby słodki ścichapęk, ale to ( ingerencja cenzury z paragrafu:”słowo powszechnie uważane za obrażliwe” ) indywiduum.
    .
    >>> nazwanie kogoś WYDMUSZKĄ chyba Pańskiej sławie jako człowieka uprzejmego raczej medalu nie przynosi . >>>
    „Pańskiej sławie jako człowieka uprzejmego”? Coooo? Pan jest naprawde niedoinformowany. (chyba że to sarkazm; w takim razie nie złapałem…)
    .
    Mam tu sławę jako cham nieokrzesany, niech Pan popyta głowizny blogowej. Nie dalej jak wczoraj P.T. staruszek ( czy jest Panu znajomy ten nick…? ) był uprzejmy mnie nazwać chamem dupnym, ( jako że nie czołowym, dowcip taki, hi, hi ).
    Cham dupny nie razi Pana niewątpliwej wrażliwości, ale WYDMUSZKA?!? Oooo, to niedopuszczalne!!!
    …………
    ……..’……
    „To piss, or not to piss; this is THE question” ( W. Shakspeare )
    … ten problem zawsze nieśmiertelny…
    Załączam… ( co tam należy… )
    Georges53.
    .
    P.S. Choose your battles carefully…otherwise you may make yourself look like an idiot.
    ( cytat z kogoś, kto będzie sławny, pewnego dnia… )
    .
    P.S. …zmęczony jestem. Zabierzcie już sobie tą zbroję…
    .
    P.S. .>>>… ja Pana o komentarz nie prosiłem. >>>
    No…, co prawda to prawda…
    /x/x/x/x/x/xx/

  399. … a teraz, zupełnie nie na temat…
    ===============
    .
    Na poprzedniej stronie, sen @mag o żaglowcach, skojarzył mi wspomnienie z mojego pierwszego obozu żeglarskiego w Sławie, za środkowego Gomułki.
    Siedzę sobie, gówniarz nieodrosły, i obserwuje jak grupa facetów, ok. 20, starych i mlodych, przez całe popołudnie ćwiczy rzuty rzutką ( linka taka ), dopingujac się wzajemnie…
    .
    I teraz tak sie zastanawiam… Czy teraz też jest gdzieś taka Polska, gdzie faceci zbieraja sie czasem nad brzegiem jeziora, zeby poćwiczyć rzuty rzutką…?
    Tak po prostu, dla frajdy…
    ………..
    Szanowna @mag,
    Dziękuję za ten wpis; przywołał mi wiele pięknych wspomnień, zarówno tych realnych, jak i tych niespełnionych…
    A teraz jest już za późno…

  400. Wraz z odejsciem prezydenta Bronka od bigosow, polowan, czekoladowych orlow, drzemek i pompatycznych kazan/przemowien jest szansa na konieczna prace i rozsadek.

    Ciekawy i wiele mowiacy wywiad w GW…:

    ” Polityka ciepłej wody w kranie nie wystarczy. Od kranu jest hydraulik, od prezydenta wymagam wizji – mówi w rozmowie z Gazeta.pl prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
    Damian Szymański, Pieniądze.gazeta.pl: Wybór Andrzeja Dudy będzie gospodarczym trzęsieniem ziemi w Polsce?

    Prof. Elżbieta Mączyńska: Jestem przekonana, że nie. Rynki prawie nie zareagowały na wybór Andrzeja Dudy i nie sądzę, że zareagują. Polska to nie są Stany Zjednoczone, gdzie prezydent ma realną władzę. W naszym kraju ustawy gospodarcze leżą w gestii Sejmu….”

    Prezydent juz wymieniony i zeby ruszyc z miejsca jak widac rowniez fachowcy widza koniecznosc posprzatania w Sejmie…”

    Jest to bolesne dla blogowych fachowcow od podpierania PO w nic nierobieniu pseudo-ekonomia.
    Prawdziwi fachowcy mowia:
    „Prezydent elekt podnosił kwestie, o których dyskutuje dzisiaj cały świat – o nierównościach i zagrożeniach spowodowanych wykluczeniem społecznym. To Komisja Europejska zwracała nam uwagę, że w Polsce 30 proc. dzieci jest zagrożonych ubóstwem. Czy to nie są wstydliwe dane? Ktoś w końcu musi coś z tym zrobić….”

    http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136157,17983182,Obietnice_Dudy_beda_gospodarczym_trzesieniem_ziemi_.html#MT

  401. Wybory tylko dwóch pierwszych komediantów kosztowały was tylko 31 milionów.

  402. Michnik publikuje kronikę klęski swojej i swojego pupila komedianta.
    Klęska cwaniaków.
    http://wyborcza.pl/1,75478,17990365,Wybory_prezydenckie_2015__Kampania_Komorowskiego_.html#BoxGWImg

  403. Mieliśmy dość!
    „Analizy przyczyn przegranej Bronisława Komorowskiego dokonywane przez jego sztab przypominają dowcip o radzieckich uczonych, którzy rzucili małpie kamień i zastanawiali się czy nie zjadła go dlatego, że był szary, czy też dlatego, że był okrągły.

    Odpowiedź jest bowiem tak samo oczywista – bo po prostu mieliśmy Prezydenta (a także jego otoczenia) dość. Mieliśmy tak bardzo dość, że woleliśmy nawet zagłosować wbrew własnym przekonaniom, byle tylko się go pozbyć. Parafrazując klasyka, gdyby przeciwnikiem Bronisława Komorowskiego było krzesło, zagłosowalibyśmy na krzesło. Choć proszę uwierzyć, że nie była to łatwa decyzja (co doskonale widać po wynikach wyborów – frekwencji, ilości głosów nieważnych oraz głosach rozkładających się prawie po równo na obu kandydatów).

    I nie jest to wcale efekt lepszej kampanii pana Andrzeja Dudy (mimo iż obiektywnie – była lepsza), ani nagłego wzrostu sympatii do PiS. Bo my po prostu głosowaliśmy PRZECIW Panu. Przeciw Panu i całemu Pana otoczeniu. Bo przez ostatnie kilka lat nie działaliście na rzecz tego, „by żyło się lepiej – WSZYSTKIM”. Bo traktowaliście nas jak zło konieczne i nie interesowało Was nasze zdanie. A Pan, mimo iż miał być Prezydentem wszystkich Polaków, nie działał na rzecz swoich obywateli i nie bronił ich praw. Dodatkowo ilość strzelonych przez Pana gaf chyba dawno już przekroczyła limit dopuszczalny jak na głowę państwa. A w dzisiejszych czasach zmiana poglądów o 180 stopni w ciągu weekendu naprawdę nie pozostanie niezauważona. Tak samo jak nagłe, pozoranckie inicjatywy na kilka dni przed wyborami. Czy Państwo macie nas za durniów?”

  404. Wszyscy ludzie prezydenta na tym blogu.
    Jako mam nadzieje najlepiej poinformowani –
    Lewy, Stasieku, TJ-ocie, Mag, Cynamonie (plus reszta) czy moglibyscie poinformowac mnie ciemnego PiS-wskiego robaka kiedy odbedzie sie przelozona, huczna mam nadzieje impreza z okazji wreczenia Komrowskiemu nagrody czlowieka roku 2014 przez Adama Michnika?!

    Chcialbym obejrzec zdjecia, film, bezposrednia transmisje na TVN.

  405. Tasma

    Daje Ci slowo honoru, ze Duda nie jest krzeslem.
    Wedlug opinni dziennikarzy POLITYKI to doskonaly, pracowity i rzeczowy polityk.

  406. Taśma, 27 maja o godz. 8:43

    Co za brednie i bzdury. Mialkosc i infantylizm argumentacji.
    Dzielic „po rowno” trzeba mozliwosci, tak zeby kazdy kto chce cos w zyciu zrobic mial na to szanse. Tyle, ze 80% spoleczenstwa, takze tego w wieku ponizej 25 lat, chce dostac ryby zamiast sieci. Trzeba uzywac mozgu jak najczesciej. Glosowanie dupa a nie mozgiem konczy sie z reguly tragicznie, co sie wlasnie stalo.

    Jak slysze te kocopaly o tym, ze to rzad musi dac prace, podwyzki, mieszkania, etc etc to mi sie chce rzygac bo to i wstyd i hanba zeby przez zycie isc z wyciagnietym kapeluszem zebraka i czekac az „ktos” nam da. Sami sobie wezcie, troche ryzyka i potu. I mozgownice odkurzyc bo czasem sie przydaje.

    Na koniec, nie ma takiej mozliwosci zeby WSZYSTKIM zylo sie lepiej. To pachnie komunizmem na ktory ja mam alergie. Jak wszyscy maja po rowno to wszyscy predzej czy pozniej beda mieli g—o, i nie ma takiej sily zeby to zmienic.

  407. Wacław1
    27 maja o godz. 2:03
    Znasz chińskie przysłowie „nie chwal dnia przed zachodem słońca”?
    Co na razie wiemy o prezydencie A.Duda.
    Ano to, że pierwszy wyjazd to Jasna góra, czyli wyraźny ukłon dla biskupów i katolików , drugi to wyjazd na Wawel czyli pokazanie że będzie wspierał Jarosława i jego PiS. Czy to takie optymistyczne? dla mnie nie.
    Co do PiS to wcale nie propaganda spowodowała to że większość Polaków ma dość PiS i jej wodza. Jak zapomniałeś, to przejrzyj jak przebiegała kampania wyborcza 2005r ,Jak informował jak wspaniałe przygotowany jest do rządzenia i jakie Jarek składał obietnice i jak szła potem realizacja. Krótka pamięć to poważna choroba.

  408. Faliczu, mimo przegranej, co w demokracji jest zawsze mozliwe,(Churchil wygral wojne i przegral wybory, a potem zostal pochowany jak krol w Westminster) Komorowski zasluszyl na wyroznienie. Co cie tak t
    rajcuje ta nagroda ? Przeciez dla ciebie Wyborcza to taka szmata Michnika.
    Latasz jak kot z pecherzem po blogach, pysznisz sie przed lemingami, ze twoja faszyzujaca partia odniosla pierwszy sukces od wielu lat.
    Powiedz, malutki czlowieczku, jeszcze ci nie wystarczy tego plucia na Komorowskiego, ktorego w swym tepym lbie nazywales Bronkiem, Onufrym i co tam jeszcze ? I dalej musisz pluc na odchodzacego prezydenta.
    Juz ci Faliczu napisalem, Duda jako prezydent Polski jest rowniez moim prezydentem. Moge go nie lubiec, a szczegolnie jego zaplecze, ale nie bede kontestowal jego legitymacji. Trudno narod jest jaki jest, wybral tak jak uwazal.
    Nagroda Gazety nastapi na dniach i nie mysl, pacanie, ze z tego powodu bedziemy, my lemingi, zazenowani.

  409. Ewa-Joanna
    26 maja o godz. 23:50
    Znasz chyba fakty, że po każdej zmianie diametralnej politycznej wymienia sie ludzi na stanowiskach politycznych. To samo robi nowy prezes który by skutecznie rządzić obsadza się swymi ludźmi których jest pewien. Doświadczenie uczy że bez wsparcia nie da się skutecznie rządzić a nieprzychylnie nastawieni najważniejsi współpracownicy prezesa mogą załatwić. Tak jak Wiesiek pisał bardzo istotną spraw będzie obsada tzw dworu prezydenta , bo to juz wiele powie o jego polityce. Pierwsze wyjazdy nie napawają optymizmem – pierwszy Jasna Góra – ukłon do biskupów ,drugi na Wawel dla Jarka i dla PiS

  410. Naprawde warto przeczytac co ma do powiedzenia na temat wydatkow na cele socjalne prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

    „dlaczegos biedny”? bos glupi –
    a dlaczego glupi ? bo biedny…

    ” Liczę na dobre propozycje, ale mam też nadzieję, że Andrzej Duda będzie odchodził od konkurencyjności Polski bazującej wyłącznie na niskich płacach.

    Taki model jest bardzo groźny, antyinnowacyjny. Konkurując z Zachodem jedynie tanią siłą roboczą, nie wytworzymy towarów o wysokiej jakości technologicznej. Niskie płace sprawiają również, że ludzie wykwalifikowani wyjeżdżają z Polski nawet kosztem zmiany zawodu. To samo zło. Pora z tym skończyć. Prezydent Duda nie może zmarnować swojej szansy.

    Co musi więc zrobić?

    – Myślę, że zwiększenie płacy minimalnej i kwoty wolnej od podatku jest dobrym pomysłem. Warto też oskładkować wszystkie formy pracy, by zminimalizować tzw. śmieciówki. Ludzie nawet nie zdają sobie sprawy, jak one mogą być groźne. Godzą się na taką pracę, a później się dziwią, że mają niskie emerytury. Gdyby pomysł powszechności składek wszedł w życie, nie byłoby tak ważne, czy pracujemy czasowo czy na stałe. Na tę sprawę zwróciła nam nawet uwagę Komisja Europejska w lutym tego roku. Jesteśmy liderami, jeśli chodzi o liczbę śmieciówek, a w ogonie Europy pod względem wysokości płac. Prezydent musi firmować te zmiany, ponieważ one stymulują innowacyjność oraz zwiększają popyt….”

  411. Gdybym był czarodziejem, to bym doprowadził do spotkania
    Andrzeja Dudy z dr Janem Kwaśniewskim, chciałbym, nie wiem tylko,
    czy Duda by chciała.

    Dlaczego?
    Dr Jan Kwaśniewski ma wiedzę, nie tylko o żywieniu człowieka.
    Mógłby doradzić Dudzie, co trzeba zrobić, jaką politykę żywieniową
    narodu wprowadzić, przez władze państwa polskiego, żeby stał się cud:
    ludzie przestaliby chorować, nagle odzyskaliby zdolność do rozmnażania,
    dzietność wzrosłaby do poziomu 2,2, z edukacją nie byłoby problemów…

    Jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki , wiele patologii w naszym
    życiu politycznym, gospodarczym, społecznym, znikłoby zupełnie niezauważalnie – podobnie jak moje hemoroidy po przejściu dietę
    optymalną.

    Nasz prezydent-elekt jest człowiekiem światłym, nadzwyczajnym
    wyjątkiem w naszej sferze politycznej. Jestem pewien,że zechce
    skorzystać z mojej sugestii. Tylko jak Go o tym poinformować?
    Liczę na Internet, dobrych ludzi…

    Dr Jan Kwaśniewski ma receptę na kryzys gospodarczy. Jest niezwykle
    prosta, ma tylko dwa punkty.
    Najpierw, twierdzi dr Kwaśniewski – trzeba zaprzestać inwestowania
    w infrastrukturę, typu autostrady, kąpieliska, wodotryski…
    trzeba inwestować w rzeczy produkcyjne, pobudzające popyt
    konsumpcyjny….. zmniejszający bezrobocie….
    Czyli , odwrotnie do tego, co się w Polsce robi, ubogacając tylko
    przepastne kieszenie finansjery.

    Drugi punkt, programu ozdrowieńczego dla polskiej, naszej gospodarki,
    jest jeszcze prostszy. Dr Jan mówi, że trzeba zlikwidować w naszym
    pięknym kraju pracę bezużyteczną i jej wynagradzanie. Mamy takiej pracy
    bardzo dużo. Są to wszystkie niezasłużone przywileje, wszelkiego rodzaju
    twory utworzone dla ogałacania budżetu państwa, budżetów
    samorządowych….
    Od góry trzeba zacząć, od zmniejszenia biurokracji: prezydenckiej,
    sejmowej, senackiej, rządowej…
    Do szewskiej pasji doprowadza mnie instytucja pod nazwą RPP przy
    prezesie Belce, zupełnie nie przydatna. Przydatna tylko dla podreperowania portfela emeryckiego demobilu ekonomicznego, politycznego….

    Jest tej zarazy, powiedziałbym syfu, bardzo dużo. To są dwucyfrowe miliardy
    w skali rocznej.
    Wystarczy pieniędzy z likwidacji pracy bezużytecznej na realizację obietnicy,
    dotyczącej obniżenia wieku emerytalnego, i jeszcze dużo zostanie na realizację pozostałych obietnic wyborczych prezydenta Andrzeja Dudy.

    Taki eksperyment, jest znany, wg recept dr Jana Kwaśniewskiego, przypadkowo, stało się to w Chinach, 25 lat temu.
    Chiny z kraju żywionego ryżem, stały się potęgą, praktycznie we wszystkich dziedzinach, po przejściu na żywienie, głównie wieprzowiną. W ciągu niecałych 25 lat naród chiński od głodu – stał się najlepiej odżywianym narodem na świecie. Mówią mi to, o tym, ludzie, którzy odwiedzają Chiny – turystycznie, biznesowo ….

    Teza, że Polska może się stać drugimi Chinami, podobnie jak drugą Japonią,
    jest możliwa do ustanowienia, realizacji. Pod warunkiem, że znajdzie się grupa ludzie, chcących tego przewrotu.
    Bo sam jeden, nowy prezydent, do realizacji tego przedsięwzięcia –
    nie wystarczy – a może. W Chinach od jednego człowieka to się zaczęło,
    nazywał się Theg-ksiao-ping, czy jakoś tak.

    PS na deser, w ramach części artystycznej , przesyłam ten kawałek muzyczny

    https://www.youtube.com/watch?v=WirgTjPPKH8

  412. @zezowaty

    Proszę! Nie rozdrabniaj się!

    Z moim czuciem oraz z zespołem bodźców docierających jest powyżej normy progu przypadku klinicznego. Jak zapewne zuważyłeś nie zostałem zniewolony ani patologiczną miłością, ani też patologiczną nienawiścią, bo jako dziecko wojny jestem pozbawiony wielu uczuć wyższych.

    Żadna z tutejszych postaci nie jest dobrem powszechnym, a z grafitti poradzono sobie tylko w Singapurze.

    Za oknem widać skutki trwałej zmiany klimatu w Polsce. Truskawki nie będą czewieniały z braku słońca. Andrzej Duda ich nie oświeci i nie ogrzeje, a ty nie uleczysz nikogo ze skutków braku miłości.

    Gdy dzieciak rozrabia, to oznacza, że cierpi na brak miłości ze strony bliskiego otoczenia.

    Nie marnuj czasu na pzypadki beznadziejne …

  413. @cynamon29
    Wystosowałeś wczoraj do mnie apel, abym nie cytował fragmentów postów AF, poświęconych p. Komorowskiemu.
    Spróbuję moją decyzje uzasadnić.

    Od niedzieli, we wszystkich mediach, ludzie PIS mówią, że p. Komorowski ział nienawiścią, dzielił Polaków, itp. i dlatego przegrał wybory.
    Oni kłamią w żywe oczy, tak jak kłamali przez 45 lat komuniści.
    Klika aparatczyków PZPR, wymieszana z tajna milicją „obywatelską”, zapełniała szpalty niby-gazet, wypełniała 100% politycznej części programów telewizyjnych jakimś bełkotem, że rządzi klasa robotniczo-chłopska. Taki multiBłaszczak z tym fałszywym uśmiechem i patosem w tonacji dominował na ekranie.

    Wiem, wiem ‘cynamonie29’, Ty to przeżyłeś i pamiętasz. To co wyżej, adresowałem do młodych.

    Narodowo-socjalistyczny PIS kłamał, kłamie i będzie kłamał, bo w Polsce, pod panowaniem biskupów, w Polsce, zdawałoby się żyjącej zgodnie z przykazaniami boskimi, te o „fałszywym świadectwie” nie jest przestrzegane, szczególnie w partii, którą biskupi i Rydzyk popierają.

    Przypominam: wzięli na pokład „siostrę Tuska”, znaną z koncepcji 3×15. Ta obniżyła podatki bogatym i zlikwidowała podatek spadkowy. Jak wiadomo dzieci biednych dziedziczą długi.
    A teraz się pochylają na prekariatem, rozdają wirtualne miliardy.

    Na naszym blogu byliśmy w mniejszości, nieliczni podejmowali dyskusję merytoryczną podczas kampanii. Wyzywano p. Komorowskiego, obrzydzano „starszego, jowialnego, zasłużonego pana”.
    Kiedy ktokolwiek z nas, wyprowadzony z równowagi odpowiedział ostrzej, przyprawiano nam gębę chama.
    I tak będzie dalej, kampania trwa, Platforma tonie, bo tam zostały „cioty”.

    Dlatego zrobiłem zbiorówkę wypowiedzi prominentnego zwolennika PIS. Jest w archiwum ku pamięci.

    Pozdrowienia
    PS
    Żadnych komentarzy jeszcze nie czytałem, idę na spacer.

  414. Falicz

    kolejny wpis bez sensu
    „mam też nadzieję, że Andrzej Duda będzie odchodził od konkurencyjności Polski bazującej wyłącznie na niskich płacach”

    A co prezydent, rzad czy papiez moaga zrobic w temacie niskich plac. Absolutne zero! Zmusic ustawowo przedsiebiorcow do podwyzek? I na drugi dzien wszyscy sie poprzewracaja bo ich koszta pracy zadlawia. I caly business pojdzie do Chin i Vietnamu.

    jedyna droga to zmniejszyc myta jakie grabi rzad a to oznacza mniejszy aparat panstwa i mniej rozdawnictwa, mniej przywilejow dla kk, gornikow i wsi. A kolega nowo wybrany prezydent Duda Andrzej naobiecywal tyle, ze gdyby spelnil 20% tego co obiecal to myta trzeba bedzie zwiekszyc o 20% co oznacza kolejne presje naplace.

    Przy nikczemnej, wrecz wstydliwej wynalazczosci Polakow, nie ma innej mozliwosci przyciagania investorow jak tylko niskie place i bandyckie umowy na robote.

    Swoja droga to wszyscy Ci mlodzi gniewni Polacy jakos nie wykazuja zbytniej ochoty do tworzenia nowych Apple’s czy Microsoftow. Wolo na zmywak do Londynu bo latwiej i myslec nie trzeba bo od tego mozg boli.

  415. Powtórzę się, z pewnym uporem.
    1-Likwidacja umów śmieciowych podwyższy bazę podatkową i wpływy do ZUS, co obniży deficyt budżetu.
    2-Podwyższenie kwoty wolnej, zwiększy dochody najuboższych i będzie stymulować popyt.
    3-To samo z płacą minimalną.
    4-Opodatkowanie wzorem Orbana banków i wielkich sieci, to kolejny krok w kierunku równowagi finansowej.
    5-Polskie Inwestycje Rozwojowe, powinny zacząć przynajmniej raczkować…..

    W dobie kryzysu gospodarczego, Roosevelt zainicjował roboty publiczne.
    To samo zresztą zrobił Mussolini i Hitler.
    Coś podobnego należy zrobić w obecnej dobie, mając pieniądze i armię bezrobotnych liczących miliony.
    Rolą Państwa nie jest konsumowanie ośmiorniczek ustami jego przedstawicieli, tylko aktywne działanie, organizacja obywateli, walka o ich przyszłość w kraju, nie wypychanie ich za granicę jako zbędny balast.

    Prezydent tego nie jest w stanie zrobić.
    Ale zainicjować pewien typ myślenia, owszem.
    Pan Duda jest jednym z najmłodszych prezydentów świata.
    Jak dotąd, ponoć jednym z najpracowitszych i kompetentnych europosłów.
    Czy sprawdzi się w nowej roli i jaki będzie zapis w historii, jedynie od niego zależy.
    A nawet jeszcze urzędowania nie zaczął, a już krytykują go wszyscy……
    PiS nie jest moją bajką, ale nawet tam bywają ludzie kompetentni.
    Dyskredytacja a priori jest bez sensu.

  416. Wiesiek59
    Rola Panstwa jest pilnowanie przestrzegania prawa, zapewnienie bezpieczenstwa, ochrona zdrowia i edukacja WSZYSTKICH obywateli. Nic wiecej. Panstwo powinno byc niewidoczne i jak najdalej od dzialan obywateli. Urzedas nie moze mowic ludzim jak zyc i jak zarabiac.

  417. Falicz
    Coś mi się wydaje, że ktoś tu stara się zacząć reformować polską gospodarkę od tylu.
    Podniesienie kosztów pracy, a przecież to stoi za twoimi propozycjami powinno stać na końcu procesu zwiększania inowacyjności jako jego efekt , owoc.
    Twoje propozycje przyczynią się tylko do tego, że postęp będzie przejedzony zanim znalazł miejsce.
    Konieczne są rzeczywiste inwestycje w edukację i badania naukowe, tanie kredyty i ulgi podatkowe dla innowacyjnych przedsiębiorstw, oraz dalsze inwestycje w infrastrukturę.
    Dla tych celów państwo potrzebuje dochodów , a nie rozdawnictwa poprzez obniżanie wieku emerytalnego i obniżania podatków.
    Tutaj mogłaby być rzeczywista rola państwa. Wiadomo, że w Polsce wciąż brakuje rodzimego kapitułu i tutaj państwo mogło by przejąć istotną rolę , organizując pod swoją egidą jakiś bank ,specjalizujący się w inwestycjach w przyszłość.
    Niestety w Polsce brakuje rzeczywistej kompetencji gospodarczej w polityce i wszystko co widzimy , to tylko to, że kołacz poraz któryś będzie już krojony, zanim został upieczony.
    Demokracja nie musi zawsze kończyć jako populistyczny koncert życzeń dla społeczeństwa. Życzyłbym sobie polityków , ktorzy czasami są w stanie powiedzieć społeczeństwu niewygodne prawdy, ale ktorzy mają mimo tego przynajmniej odrobinę charyzmy i właściwości przywódczych, mogących pociągnąć za sobą społeczeństwo.
    Politycy PiSu chętnie powołują się na Orbana. Porównywanie polskiej gospodarki z węgierską to oczywiście przesada. Polska gospodarka ma się o wiele lepiej , ale co mogłoby być przykładem dla PiSu , to połączenie nacjonalistycznej demagogi , z niepopularnymi neoliberalnymi reformami gospodarczymi, które przynajmniej w wypadku węgierskiej gospodarki przyniósły narazie pozytywne efekty.

  418. Pojawiły się już pierwsze badania sondażowe po wyborach prezydenta dotyczące preferencje parlamentarnych
    http://polska.newsweek.pl/sondaz-ibris-poparcie-dla-list-kukiza-i-balcerowicza,artykuly,363118,1.html
    Juz widać zapowiedź kłopotów w utworzeniu rządu o stabilnej większości.
    Jeszcze z tego sondażu PiS może mieć nadzieję na sojusz z Kukizem ale to zaledwie 50% , a Kukiz z pewnością będzie tracił poparcie jakie uzyskał na bazie sprzeciwu.
    Prorokuje, że inicjatywa Petru będzie zyskiwać w miarę zbliżania się do wyborów. Zmieni się tez poparcie dla PSL i SLD (będzie rosnąć)
    Poparcie dla PiS natomiast będzie maleć (obecnie napędza poparcie euforia po wygraniu prezydenta)
    Wszystko to wskazuje na klincz wyborczy w październiku.

  419. Faliczu, a czy przeczytales swoje chamskie wypowiedzi. Stasieku sie poswiecil i z zatkanym nosem zebral te kloake i wrzucil na blog.
    Nie wymadrzaj sie teraz odwolujac sie do prof. Maczynskiej. Pani profsor raczej nie sprawia towarzystwo takiego obrzydliwego oszczercy.

  420. pawel markiewicz
    27 maja o godz. 11:14

    Nie ma na świecie takiego Państwa……

    Kraje odnoszące sukcesy- Chiny, Tajwan, Korea, Japonia, prowadzą AKTYWNĄ politykę gospodarczą. Tworząc między innymi odpowiednie ramy prawne dla SWOICH korporacji udzielając gwarancji kredytowych, czy jak w USA- generując zamówienia na konkretne rozwiązania i finansując prace badawcze.

    Sarkozy latał po świecie sprzedając reaktory, Kerry jak domokrążca sprzedaje uzbrojenie. Nasz prezydent nie jest naszym przedstawicielem handlowym, a szkoda.

    Wiara w mit niewidzialnej ręki jest BEZPODSTAWNA w świetle faktów.
    Sprzedawana jest naiwnym w celu otwarcia ich rynków na penetrację obcego kapitału.
    Wielokrotnie pytałem o przykład kraju któremu się powiodło podnieść poziom życia tą preferowaną przez neoliberałów metodą.
    Odpowiedzi brak, poza bełkotem wynikającym z wiary, nie z konkretnej wiedzy.

    Masz rację co do systemu prawnego.
    Te kilometry aktów prawnych wydalane z Sejmu, regulują drobiazgowo wszystkie aspekty życia, dając władzę urzędnikom nad obywatelem.
    Prawo trzeba napisać od nowa, wbrew lobbystom i ich interesom.
    Sraczka legislacyjna krępuje działania małych firm, padających łupem urzędasów.
    Wielkim taka sytuacja sprzyja, likwiduje sie konkurencję …..

  421. Ps.

    Na siedem państw G-7, w sześciu obowiązują JOW lub ich mutacje.
    Czy system wyborczy przekłąda się na jakość życia?
    A podatkowy?
    Skandynawowie mają najwyższe……

    Więc pieprzenie o teorii wyższości neoliberalizmu nad DZIAŁAJĄCYM systemem socjalizmu rynkowego, mija się z celem.
    Teoria nie wyprze praktyki.
    Neoliberalizm macie w Meksyku, czy Bangladeszu.
    A może Somalia będzie dobra?
    Jaki wspaniały sukces gospodarczy mają te zbrojne bandy!!!
    A Państwa tam w zasadzie nie ma…..

  422. wiesiek59
    Masz racje ze prezydent Polski powinien byc emisariuszem handlowym i latac po swiecie promujac nasze. Bo wg KOnstytucji nic innego nie ma tak naprawde do roboty. Jak rodzina krolweska w UK. Tu pojawia sie problem czy wszyscy kogo nasz prezydent chce widziec beda mieli ochote na spotkanie. Duda bedzie mial z tym problem jest z podania i namaszczenia furiatow. Komorowski mial niezle wejscia ale byl leniuch i bez jezyka obcego co jest zenujaca katastrofa na jego stanowisku.

    Prawa nie ulepszysz poki w Sejmie siedza debile, szubrawcy, buraki i chamy. A taki Sejm jacy wyborcy niestety. narod jest debilny i wybiera kretynow ktorzy produkuja knoty jakie potem kosztuja nas lata rozwoju i miliardy w plecy ( vide Ustawa o Zamowieniach Publicznych)

    No ale teraz jest jutrzenka nadziei. Geniusze spod znaku Kukiza i PiS przepisza prawo jak sie patrzy. Ino patrzec jak bedzie nowy-stary podatek czyli Dziesiecina na kk.

  423. Wiesiek
    Przejmowanie bezrefleksyjnie wszystkich węgierskich recept nie jest wskazane.
    Węgierska gospodarka była w głębokiej recesji, Polska nie jest . Problemem polskiej gospodarki nie jest popyt , ale deficyt budżetowy, który ogranicza wolność i możliwości działania państwa.
    Jestem wiec z tobą, tam gdzie starasz się zwiekszyć bazę podatkową państwa, przeciwny jestem tam gdzie powstają nowe koszty dla państwa i gdzie chodzi o rozdawnictwo.
    Na przykładzie Grecji możemy właśnie obserwować jak nadmierne zadłużenie może ograniczyć suwerenność narodową.
    W ubogiej w kapitał narodowy Polsce ,państwo tym bardziej potrzebuje dochodów z podatku, dobrze zainwestowanych potem w rozwój kraju i tutaj jest moja główna troska. W Polsce brakuje kompetencji gospodarczej, aby skromne środki właściwie zaiwestować. Łatwiej rozdać.
    Porównywanie sytuacji obecnej Polski z czasami „wielkiego kryzysu” niczego nie tłumaczy i jest zbyt dramatyczne. Od tego czasu wszystko się zmieniło, sytuacja międzynarodowa, powiązania i porządek.
    Mimo tego jestem za interwencjonizmem państwowym , ale nie za dramatyzowaniem.
    Pozdrawiam

  424. Widzialem taka angielska kreskowke na temat jowow. Krolowa lwica postanowila oglosic w dzungli wybory. Podzielila dzungle na okregi. W kazdym okregu byly rozne zwierzeta. Zalozmy teraz ze w danym okregu jest 10 malp, 9 hien,8 antylop, 6 krokodyli, 4 tygrysy, 3 bawoly..
    W sumie jest wiec w okregu 40 zwierzat.Kazda malpa glosuje na swoja malpe, kazda hiena na swoja itd. I w rezultacie z okregu zostaje wybrana malpa, a pozostale 30 zwierzat nie ma swojej reprezentacji w parlamencie. Krolowa lwica decyduje sie wiec cos z tym zrobic i wprowadza poprawke, czyli oprocz malpy do parlamentu ma byc wybrane jeszcze jedno zwierze, ktore otrzyma najwiecej glosow. Wyglada na to , ze bedzie to hiena. Ale okazuje sie, ze tym razem na 40 zwierzat tylko 19 ma swoich reprezentantow w parlamencie, a 21 nie ma . Wiec krolowa wprowadza jeszcze jedna poprawke. Bedzie trzeci reprezentant, wyglada na to ze to bedzie antylopa. Mamy wreszcie wiekszosc 27 ma reprezentantow, a trzynascie nie ma.
    Mozna by oczywiscie zalozyc, ze antylopy nie wygraja bo wyborcy zlozeni z krokodyli, tygrysow i bawolow stworza koalicje i wystawia wspolnego kandydata i w 13 pokonaja 8 antylop.
    Ale taki scenariusz moglby zaistniec juz na poczatku, gdyby przeciw malpom murem stanely hieny, tygrysy, antylopy itd
    W kazdym razie owe wymarzone jowy, ktore rokman Kukiz proponowal jako najlepszy sposob proporcjonalnosci, sa wlasnie czyms odwrotnym od proporcjonalnosci. Trzymanie sie kurczowe jowow sprawi, ze w parlamencie bedziemy mieli same malpy.
    Zas proporcjonalnosc jest utopijnym idealem, znikajacym punktem, do ktorego krolowa lwica pragnie sie zblizyc ale nigdy do niego ,nie dotrze. Nie mowiac o innych niewymienionych drobnych zwierzetach: krolikach, wezach, chrzaszczach, slimakach itp.

  425. Działalność MON Siemoniaka najlepiej podsumował Departament Stanu USA. W oświadczeniu z 21 kwietnia stwierdził on, że: Program Wisła (…) oznacza wsparcie amerykańskich miejsc pracy i rozwoju naszej bazy przemysłowej. Przedstawiciele MON nie chcą komentować takiego postępowania resortu.
    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=16539
    ===================

    Aktywna rola NASZEGO Państwa w budowaniu CUDZEGO dobrobytu…….

    Uwalenie każdego polskiego rozwiązania technologicznego, jest zdaje się celem i sensem istnienia wielu polityków.
    W zamian za co, się spytam?
    Prowizje?
    Miejsce w jakiejś radzie nadzorczej w przyszłości?

  426. Dlaczego zapowiadacz wygral.Prawdopodobnie zostanie zbanowane (jak konferansjer RM )

    – Przeprowadzono ankietę wśród Polaków i zapytano co by zrobili gdyby dowiedzieli się, ze ich dziecko jest Homo Sapiens.30% odpowiedziało ze wyrzuciliby je z domu.

  427. Bywalec 2

    Nie do konca rozumiem co masz na mysli pod haslem „kapital narodowy”. to chyba abstrakcja. Czy nawiazujesz do faktu ze banki polskie sa w „obcych” rekach? A jakie to ma znaczenie? To tylko niedouczeni idioci-politycy mysla, ze jakby banki bykly polskie toby mozna bylo nad nimi sie pastwic i je doic. A to jest utopia. Tak by bylo ale tylko wtedy gdybysmy wrocili do PRL-u.

    Polska musi zredukowac aparat panstwowy i wygnac armie urzedasow na bruk. bedzie troche krzyku ale zysk w dluzszym terminie bedzie ogromny nie tylko w pieniadzach. zniesc przywileje i ulgi. Zmniejszyc liczbe pozwolen, licencji, certyfikatow itd jakie sluza tylko urzedasom do wyciagania lapowek i hamuja dzialalnosc obywateli.

    To powinna byla zrobic PO ale nie miala jaj. Inna rzecz, ze koalicjant byl debilny wiec pole manewru bylo niewielkie. Ale nawet nie probowali i za to niech ida precz!

  428. Lewy
    27 maja o godz. 12:01

    Wielka Brytania JEST potęgą?
    A JOWy ma……
    Niemcy są potęgą?
    A mają system mieszany…..

    Jaki system ma Francja?

    Uchwalona w 1958r. ordynacja wyborcza wprowadziła jednomandatowe okręgi wyborcze. Francja została podzielona na okręgi, których liczba była równa liczbie mandatów, które były do zdobycia. W pierwszej turze aby wygrać należało zdobyć większość głosów, a w drugiej turze także większość, ale bezwzględną.
    http://www.bryk.pl/wypracowania/historia/xx_wiek/9086-system_wyborczy_v_republiki_francuskiej.html
    =================

    Też sobie jakoś radzą z JOW…….

    Skąd więc przekonanie że u nas się nie sprawdzi taki system?
    Z fusów po kawie, bez przetestowania?
    Nasz Senat może być ciekawym eksperymentem na jesieni.
    Czy utrzyma się dwuwładza partii, czy też nowe twarze się pojawią na horyzoncie?
    Przetestujemy w praktyce nowe rozdanie i wyciągniemy wnioski.

  429. Połowa (!) posłów PO głosowała przeciw projektowi ustawy o związkach partnerskich. Żenada! Czy tym idiotom się wydaje, że przyszłość/ratunek dla Platformy to ściganie się z PIS, kto jest bardziej konserwatywny obyczajowo?
    Przecież klechy i tak ich na jesieni nie poprą. Mają „swoją” partie, PIS, która „idzie po zwycięstwo” wspierana przez samego Ducha Św.

  430. mag,

    napisalem dokladnie tak ale mnie Szostkiewicz „wycial” bo uzylem bardziej dosadnego okreslenia na tych duriow z PO. Niech te cala PO-owska bande szlag trafi w Pazdzirniku. Ja sie zabije.

  431. Markiewicz
    Pisząc „narodowy kapitał” miałem na myśli zamożność społeczeństwa i obywateli jako takich, którą napewno nie można porównać z zamożnością obywateli krajów , które nie miały szczęścia żyć w realnym socjaliźmie.
    Polska potrzebuje zagranicznych inwestycji i dlatego musi pozostać atrakcyjna dla inwestorów.

  432. pawel markiewicz
    27 maja o godz. 12:08

    Mylisz się i to bardzo.
    Inwestycje w polską, sypiącą się energetykę, były niemożliwe z prostego względu.
    Banki nie chciały kredytować wieloletniego procesu inwestycyjnego.
    Dopiero- i tu zasługa Rządu- wymuszenie zawiązania konsorcjum firm energetycznych i POLSKICH banków, umożliwiło rozpoczęcie inwestycji.

    Inaczej, zmuszeni bylibyśmy do zakupów prądu za granicą….

    Nawiasem mówiąc, rząd norweski nakazał swoim firmom powrót do macierzy i nikt szat nie rozdziera. Nazywa się to PATRIOTYZM……
    Część firm niemieckich i amerykańskich, również likwiduje zagraniczne ekspozytury i powraca do kraju, dając zarobić swoim rodakom.
    Zachęty prawne i podatkowe to niezła broń w rękach ŚWIADOMEGO swych celów rządu.
    Co jest celem naszego?
    Mam poważne wątpliwości czy dobro Polaków, czy tylko własne jego członków.
    Można popełniać błędy, ale należy wyciągać z nich wnioski.
    Poststyropianowcy niestety nie potrafia …….

  433. @wiesiek
    „Też sobie jakoś radzą z JOW…….

    Skąd więc przekonanie że u nas się nie sprawdzi taki system?”

    Cześć głupku, mamy ten system. Ile razy mam ci to powtarzać żeby dotarło do zakutego łba?

  434. paweł markiewicz
    Zwariowałeś?! Po co się zabijać?
    Ja chcę doczekać chwili, kiedy szlag trafi również PIS. Wyobrażam sobie, że z nowymi ludźmi obie te frakcje jakoś się przepoczwarzą.
    Reszta jest wielką niewiadomą, ale coś się będzie kluło, bo już „maszyna ruszyła po szynach” (wcale nie ospale).

  435. mag
    27 maja o godz. 12:12

    Lekcja z Biedronia i jego osobistego sukcesu nie została przyswojona przez posłów?
    Biedne dinozaury……

  436. fidelio
    27 maja o godz. 12:28

    Jełopie mało szanowny.
    Poziom dyskusji na poziomie szamba mi nie odpowiada.
    Albo dyskutujemy bez przytyków osobistych i obrażania interlokutora, albo spadaj.

  437. @paweł markiewicz, 12:08, 12:17
    Wyczuwam w Twoich dwóch już tekstach, syndrom, który nie jest mi obcy.
    U siebie nazywam to „złością porzuconej narzeczonej”.
    Kiedy PO wchodziła w II kadencje pisałem: „dajmy Tuskowi szansę. Ma teraz więcej swobody”.
    I co? Wprowadzili jedną, dużą reformę, której pozytywne skutki poczują następcy a jeszcze bardziej pokolenie właśnie rodzone. Zresztą reforma kontrowersyjna, ulepszona przez p. Merkel (co prawda pod naciskiem koalicjanta, ale jednak) z myślą o czasach w których zmiany na rynku pracy są trudne do ekstrapolowania. Moim zdaniem wydajność skomputeryzowanej/zrobotyzowanej pracy może tak wzrosnąć, że trzeba będzie przejść na 30godzinny tydzień pracy a nie martwić się, że młodzi nie zarobią na starych.

    Coraz więcej głosów słyszę, że w wyborach jesiennych trzeba oddać władzę PIS. Jestem za tym. Niech PIS wchłonie „Biernackich” z PO i niech zmieni konstytucję.

    Powtarzam za Tobą: niech ich szlag trafi, te „cioty” już nic nie mogą. Będzie się za nimi wlekły „ośmiorniczki” i „6 tysięcy dla idioty”!

    Pozdrowienia, czytam dalej co przyniósł poranek

  438. @wiesiek
    „Jełopie mało szanowny.
    Poziom dyskusji na poziomie szamba mi nie odpowiada.
    Albo dyskutujemy bez przytyków osobistych i obrażania interlokutora, albo spadaj.”

    Poziom dyskusji na poziomie szamba to właśnie ty i twoje kliniczne schorzenie polegające na tym, że odmawiasz przyjęcia do wiadomości, że w Polsce są JOWy. Funkcjonują w systemie wyborczym.

    Dlatego może byś wziął jakieś tabletki i przestał pieprzyć głupoty? Jest na to jakaś szansa czy to choroba nieuleczalna?

  439. Bywalec 2
    27 maja o godz. 12:20

    Gdzie występuje duży kapitał narodowy?
    Jedynie w krajach surowcowych- gdzie istnieją spore podatki, i krajach z wysokimi płacami o dużym eksporcie wyrobów przetworzonych.
    Polska z niskimi płącami NIGDY nie będzie miała dużych oszczędności obywateli.
    Nie mają z czego odkładać, po prostu.

    Celowe zaniżanie płac to droga do stagnacji.
    Prostsze już by było zaniżenie wartości złotówki, poprawiłoby to dynamikę eksportu i pogorszyło warunki importu. Co byłoby niezłym bodźcem do rozwoju rodzimej produkcji….
    Udział płac w PKB to u nas 46%, w Niemczech 62%.
    Mają z czego oszczędzać.

    Nikt tych zależności nie widzi?

  440. wiesiek59
    27 maja o godz. 12:34
    Wiesiu, to wlasnie, tak trzeba tego kundla traktowac. Ciagle szczeka, sika, paskudzi. Rozni tu byli na blogu, ale taki zwierzaka jeszcze swiat nie widzial. Skad takie paskudztwa biora sie na swiecie, chyba z pisowskiego rynsztoka

  441. PiS wybory do parlamentu już ma wygrane i nie pomogą żadne krzyki. Wygra ponieważ jest jest partią o skrystalizowanej ideologii. Po PiS wiem z góry, czego się mogę spodziewać, oni nie próbują układać się z ludźmi o odmiennych poglądach, wywalają ich z partii. Dzisiaj w „Poranku” profesor Czapiński odkrył, że skutecznie może działać tylko partia z konkretną ideologią. Świetnie, idee w polityce nie umarły. Powiem nieskromnie, że wiedziałem to od dawna, bez pana profesora. Ale dobrze, że przypomniał to politykom PO, bo oni myślą, że da się być jednocześnie w PiS i SLD. SLD już nie istnieje, ale elektorat nie umarł, więc jeśli mają tam w PO choć trochę odrobiny oleju w głowie powinni natychmiast wyciągnąć z tego wnioski. Tylko żadnych tam transferów skompromitowanych działaczy, postawić na młodzież, zaprosić wszystkich pragnących zmiany, przewietrzenia zaduchu polskiego zaścianka.
    Pozdrawiam

  442. Jestem z Lewym jeśli chodzi o JOWy, a to tylko z tego powodu, że powodują one , że spore grupy politycznej i zbyt liczny krąg wyborców znalazłby się bez reprezentacji politycznej w parlamencie.
    JOWy nie oddają rzeczywistego układu sił politycznego w społeczeństwie i tak naprawdę nigdy nie zrozumiałem, na czym miałaby polegać ich uzdrowieńcza rola dla polskiej polityki.
    W UK przyczyniły się do zacementowania dwupartyjnego systemu partyjnego na dziesięciolecia i do partyjnego rozdawnictwa najbardziej atrakcyjnych, pewnych okręgów, ale nie do zmniejszenia znaczenia parti politycznych.
    Co ma być w Polsce inaczej ?

  443. Wiesiek
    Nie jestem za „celowym zaniżanie płac” .
    Uważam tylko , że państwo polskie ma w obecnej sytuacji ważniejsze zadania jak dbanie o krótkowzroczny wzrost popytu. Jestem za inwestycjami.

  444. Stawiającemu w obronie także mojej czci @zezowatemu dziękuję i proponuję odewanie się od folkrorystycznych części gier i zabaw ludu polskiego i pomyśleć o większej całości i próbie wyartykułowania czynnika zwycięstwa Andzeja Dudy.

    Przedwyborcze wystąpienia kandydata i powyborcze prezydenta elekta pzepełnione były troską nie o ludzi wysoko wykształconych – może biednych, ale nie żyjących w nędzy a cierpiących na ubytk posłuchu – ale były wyrazem (wielu wyrazami) solidaryzmu (celowy zgrzyt stylistyczny) z masami ludzi prostych skrzywdzonych wpierw przez utopijny socjalizm, a później pzez dziki kapitalizm.

    Solidaryzm oparty jest na Arystotelesowskiej tezie, że całość zawsze poprzedza część.

    Wobraź sobie, że tutejsi emigranci oddają swe złote pierścienie na Nowy Front Jedności Narodu.

    Po czym łyknij herbaty.
    Ona szybko odkwasza odruchowe grymasy ust oraz klawiatury.

  445. Wiesiek
    Myślę , że do spadku złotówki może rzeczywiście dojść pod rządami PiSu i przyczyni się to wzrostu konkurencyjności polskiej gospodarki. Ale bezpośrednio przyczyni się także do zubożenia polskiego społeczeństwa i napewno nie wzmocni innowacyjności polskiej gospodarki, a raczej ją zahamuje. A więc nie tędy droga.

  446. @Lewy
    Mam już znieczulicę na obsikiwanie tego przybłędy, ale przed chwilą zobaczyłem, że nawet ‘wieśka’, komentatora skoncentrowanego na krytyce współczesne ekonomii, nazwał głupkiem.
    Nie rozumie ten dureń skrótów myślowych, głównie przepisuje cudze teksty, czepia się niedomówień, która każdy inteligent czyta między wierszami.
    Teraz poucza, że JOWy są w senacie! Sam o JOWach nie wie dużo ten pętak, ta przybłęda, która nawet dostrzegłem u Kowalczyka.
    Ale spoko…

  447. Powtórzę się.

    JOW sprawdza się w tych krajach gdzie przedstawiciel wyborców ma z nimi silną więź, dba o ich interesy.
    Nie sprawdzają się w krajach o silnej partokracji, gdzie szef partii może wszystko, dzięki przydzieleniu okręgu wyborczego i miejsca na liście.
    Przedstawiciel LOKALNEJ społeczności a nie przywieziony w teczce, byłby to idealny układ.

    Być może jeszcze nie dojrzeliśmy do tego, nie ma świadomego swej siły społeczeństwa.
    Ale kiedyś trzeba zacząć.
    I trzeba mieć PLAN działania.
    Tyle że elity mają jedynie plan wycinania konkurencji, a nie plan dla Polski.
    Na myślenie strategiczne brak czasu i ……intelektu…..

    Ps.

    Zaciekawił mnie wątek Boniego.
    Jakież to ekspertyzy były tak cenne, że skasował 160 000?
    Kto płacił takie astronomiczne z punktu widzenia Polaka- szaraka kwoty?
    Czy dały jakiś namacalny, mnożnikowy skutek po wdrożeniu?
    Czy też był to sposób na wyprowadzenie naszych pieniędzy do prywatnej/ partyjnej kieszeni?

    Podobne, abstrakcyjne kwoty rzędu setek tysięcy, pobrał jakis koleś za swe dzieło przy likwidacji SKW, czy WSI.
    Syndycy masy upadłościowej i likwidatorzy, mają się nieźle w naszym kraju.
    A podobno po PRL ruina była……

  448. @Lewy,11:29
    Doszedłem do Twojego adresu skierowanego do ‘Andrzeja’.
    Żebyś wiedział, że to było z mojej strony poświęcenie.
    Upłyną miesiące i będzie jak na tym filmie amerykańskim.

    Wpada niespodziewanie żona do domu a tam mąż bzyka jakąś młodziutką laską. Żona krzyczy „ty taki owaki, jak śmiesz w moim domu! (…)”
    Laska zbiera bieliznę i znika za drzwiami wejściowymi, mąż zakłada spodnie spokojnie, patrzy na żonę i pyta „ja? Kto? o co ci chodzi? Jaka laska? Kto? Gdzie to widziałaś?”. Żona po chwili już zaczyna robić inną miną (kadr na twarz z bliska), itd.

    Czytam na blogu o jakichś 100 tys. Grada (dane z Pudelka), a sytuacja w której jeden ważny pan z PIS dał się sfilmować, nie nagrać a sfilmować, zapomniana!
    Obiecywał posadę wiceministra jakiejś magazynierce z PGR! (nie pamiętam fachu tej pani, pamiętam, że skończyła jakieś studia/maturę w kilka miesięcy, kiedy współrządziła).
    Dla ojczyzny to robił, ojczyzny chrześcijańskiej, pełnej miłości i wybaczania.

    PO zapomniała, że prezes mianował ministrem kryminalistę! A PIS pamięta, że minister PO jeździ SUVem.
    Jeśli chodzi o 3 mld ze Skoków to ostatnio słychać, że ukradł Komorowski, otoczony komuchami z WSI.
    Redaktor Rymanowski nie zadał pytania dot. Skoków. Przekręt był zgodny z prawem, tylko wątpliwy moralnie. Zarabianie podczas urlopu bezpłatnego to po wyborach, od wczoraj, też niesie jedynie smrodek moralny.
    HGW wymawiali, próbowali odwołać, że woda się wlała w tunel robót przy metrze. Ta się wiła jakby była projektantem, wykonawcą, inżynierem nadzoru jednocześnie. Nawet zalanie po ulewie kilku ulic, to była wina HGW i PO.

    I tak dalej, itp. można cytować z en passant.

    ‘Lewy’, Ty nie masz wszystkich kanałów TV, nie masz papierowych gazet, tygodników ‘niepokornych’, tego całego hejtu trwającego miesiącami.
    Przewijam to z niesmakiem i nagle słyszę Błaszczaka, że od lat PO żeruje na jarmarku nienawiści do PIS i z tej nienawiści i strachu przed prawdą nt Magdalenki, Komorowski z Tuskiem w zmowie z Putinem zabili prezydenta.

    No to się wqrwiłem i przynajmniej ku pamięci en passant coś wybrałem z postów autora, którego za późno zacząłem cenić za szczerość. ‘Andrzej F.’ nigdy się nie wił tak jak ‘Kartka’…
    I dawał/daje swoje nazwisko.

    Teraz czekam na wybór naszych wyzwisk skierowanych na Andrzeja Dudę. Ciekawe…

  449. W mediach tzw. głównego nurtu trwają dociekania dlaczego Prezydent Komorowski przegrał wybory.
    Pod linkiem jedna z mozliwych odpoiwiedzi.

    http://deser.pl/deser/56,111858,17977130,Najlepsze_memy_po_wyborach__Andrzej_Duda_bedzie_prezydentem,,70.html

    Ps. Jest jeszcze jedna z możliwych odpowiedzi na to pytanie. Jak ją znajdę to zalinkuję.

  450. Szanowni
    Napisałem po wyborach, że „Składam samokrytykę, podaję się do dymisji jako komentator polityczny.”, ale w rozumieniu (to był skrót myślowy), że już oszczędzę Państwu swoich prognoz wyborczych.
    Dając 4 pp przewagi p. Komorowskiemu, myślałem, że zaniżam wielkość jego zwycięstwa.
    Mój błąd w ocenie był zatem 7 pp! To nie porażka, to klęska!
    Wiec zamykam się w dziedzinie punktów procentowych, pozwalając sobie na polityczne spekulacje blogowe.

    Jedna przychodzi mi do głowy, kiedy patrzę na prezesa. On nie chciał pełnej władzy! Jemu było dobrze rządzić jak ajatollah!
    Wybrał Dudę z myślą, że utrze nosa Komorowskiemu, ale nie wybije się na niepodległość.
    Duda się wybił i teraz myśli sobie prezes „cholera, trzeba było wystawić Błaszczaka!”

    Po raz kolejny, ten najwybitniejszy strateg 25 lecia dał ciała!
    Oczywiście odkręci kota ogonem i w pewnym momencie, najlepiej po wybudowaniu pomnika przed pałacem Namiestnikowskim, odda ceremonialnie komuś berło.
    Jeśli już za chwilę nie rzucą się sobie do gardeł PISowcy, to po odejściu prezesa na pewno obejrzymy masakrę i upadek tej partii zlepionej z głodnych, zakłamanych facetów. Jak może liberał ekonomiczny Gowin, pogodzić się z frakcja ‘rozdającą socjal’?

    Acha, jeszcze jedno.
    Warto teraz przyglądać się ‘szczurom’, które opuszczają tonąca łajbę PO.
    Ciekawe będą uzasadnienia w rodzaju „od dawna się nie zgadzałem (…)”

  451. Bywalec 2
    27 maja o godz. 11:27
    Falicz
    Coś mi się wydaje, że ktoś tu stara się zacząć reformować polską gospodarkę od tylu.
    Podniesienie kosztów pracy, a przecież to stoi za twoimi propozycjami powinno stać na końcu procesu zwiększania inowacyjności jako jego efekt , owoc.
    …”

    Bywalec,
    to tylko glupia pani prezes polskiego towarzystwa ekonomicznego.
    Profesor.
    Skad ona moze byc taka madra jak blogowicze u Passenta!?

  452. A pod tym linkiem druga z możliwych odpowiedzi wyjaśniających przyczyny porażki wyborczej Prezydenta Komorowskiego.

    http://wiadomosci.wp.pl/gid,17566245,gpage,14,img,17566475,kat,1342,title,Memy-po-wyborach-prezydenckich,galeria.html

  453. Stasieku,

    Moje przeczucie sie potwierdza.
    Ty i Lewy znacie Polske z telewizji i gazet.
    Lewy w co drugim wpisie o sikaniu.
    A Ty zajmujesz sie inzynieryjna analiza cudzych wpisow – wyjetych z kontekstu.
    Nie emocjonuj sie nimi.
    Ja dla odmiany bylem bvlisko wladzy zarowno jednej i drugiej.
    Znam te sprawy z pierwszej reki.

    Tosmy sobie pogadali z anonimami…

  454. Jakbym mial takie poglady jak Falicz, to zmienilbym nazwisko. Ale jakbym byl Faliczem, to nie wiedzialbym, ze jestem agresywnym chamem, bo cham nie wie, ze jest chamem. Kazdy cham mysli , ze jest gentlmanem i dlatego szczyci sie swym nazwiskiem. Oto dlatego te Falicze tak eksponuja swoje otwarte przylbice. Kazda swinia powie; smierdze i dumna jestem z tego powodu , bo nie mam nic do ukrycia.

  455. mag, 27 maja o godz. 12:31

    Mag Droga, dobrze ze napisalas bo juz stalem na parapecie z zyletkom przy gardle tak na wszelki wypadek coby sie dobic gdyby skok z parteru nie okazal sie skutecznym.

    Ja tez chce zeby PiS zadlawil sie i poszedl wek. Ale u nasz tak zawsze, ze jak nie urok to sraczka. Jak nie bandyta Lepper to PiS. Tylko te szuje z PSL trwaja jak skala gibraltarska. Ale moze to razo, PiS i reszta gamioni tak narozrabia i to szybko, ze znikna te swirusy i homofoby. Byle tylko nie zdazyli zawierzyc calego majatku narodowego Watykanowi! Ot czego bac sie trzeba! Wrocilbym na parapet ale koles pozyczyl zyletke zeby sie chlasnac bo jakis mecz przegrali

  456. Ten link z godz.14,19 nie wyświetla tego co powinien. Ten poniżej chyba będzie lepszy, gdyż u mnie się wyświetla.

    http://deser.pl/deser/56,111858,17977130,Najlepsze_memy_po_wyborach__Andrzej_Duda_bedzie_prezydentem,,70.html

  457. Tak, jeszcze się wtrącę…….

    Nauczeni smutnym doświadczeniem, zachodni politycy już NIGDY nie będą zgadzać się na transfer najnowocześniejszych technologii, ani instalacji przemysłowych za granicę.
    Pretekst zawsze się znajdzie.

    Dlaczego?
    Bo wyborcy z ich okręgów sobie taki fakt zapamiętają…..
    To jest jedna z przewag JOW nad innymi systemami.
    ODPOWIEDZIALNOŚĆ za swoje głosowania.

    Takie nazwiska jak Styglitz, Pikkety, raporty MFW, czy OECD, wyraźnie wskazują na podcinanie gałęzi na której jest oparta zachodnia cywilizacja i jej przewaga konkurencyjna nad resztą świata.
    Nawet pan Sachs zrewidował swoje młodzieńcze koncepcje.
    A nasi neoliberałowie łącznie z Balcerowiczem, nie weryfikują, oni WIERZĄ w ciemno w coś, co modne było 25 lat temu i nie wytrzymało weryfikacji praktycznej.

    Można zbudować bogate społeczeństwo na outsorcingu?
    Podwykonawca dostaje jedynie okruchy…..
    Ilość wygrywanych przez zachodnie koncerny przetargów w Polsce jest zatrważająca.
    Proporcje jak 10:1.
    Nasze firmy startujące u nich też mają taką proporcję.
    Ale, ze wskazaniem na gospodarzy.
    Przypadek, czy umiejętnie skonstruowane PRAWO?
    Chroniące własny rynek i robotników?

    Pan Falicz, o ile mu się zechce, zapewne mógłby rzucić analizę porównawczą problemu.
    W końcu budował w kilku miejscach świata.
    Gdzie rządzący albo nie są idiotami, albo nie sposób ich kupić za ochłapy….

  458. Państwo na dorobku bogaci się od głowy

    Sorry, ale taka już jest natura dorabiania się współczesnych narodów. I nie wynika to wprost z neoliberalizmu i globalizmu – z tych plag rozbuchanych w debatych między ludźmi, co mają monopol na serce z lewej strony. Wynika to raczej z handlu światowego i biurokratyzmu, z brukselskim na czele. Polska klasa wyższa, rządząca, polityczna i biznesowa zetknęła się ze strukturą płac krajów Europy zachodniej i przylgnęła do niej. No musiała. Za nią pociągnęła klasa średnia z firm lepszych lub gorszych, przedsiębiorcza na średnią skalę, urzędnicza, wykształcona, biegła w językach obcych i procedurach pomocowych UE. Oraz emigranici. Ci co zostali w kraju, szczególnie w przysiólkach podkarpacia i podlaskich miasteczek zostali w tyle, Z początku, zdecydowanie z tyłu. Bo jednak wkrótce potem przyszła do nich Unia z cała biurokracją limitów w zasiewach i udoju, oraz z dopłatami za hektar. Z całkiem nową ekonomią rolnictwa, przy której „świńska górka” wysiada.

    I choć statystyki mówią, że per saldo nierówności między Polakami nie rosną, raczej maleją w ostatnich latach po światowej Wielkiej Depresji, to odczucia ludu statystyką nie oszukasz. Do ludu musi przyjechać Wielki Populista i wysłuchać go, a jak lud zapyta pomożecie? pomoże pan, Panie Prezydencie, to należy odpowiedzieć, że tak, bez zmrużenia oka, że bezwględnie tak, pieniądze muszą się na to znaleźć, tylko musicie mnie wybrać.

    W tym wszystkim Wielki Demokrata z Czerskiej po prostu zaspał, może zestarzał się już, o wiele szybciej niż Pan Bartoszewski. Nie chuknął na swoich podopiecznych na samym początku Wielkiej Afery Taśmowej. Powinien był powiedzieć im, rządzącej partii, aby się kajała za każdym nowym wrzutem taśmowym do prasy, aby wywalała, a jak nie, to stawiała pod pręgierzem, niech chodzą na kolanach po kraju, do Częstochowy, do Łagiewnik, gdziekolwiek, niech błagają Boga i lud o przebaczenie, o zrozumienie choćby częściowe, niech dudnią im piersi od walenia się w nie.

    Tego nie było i oto przychodzi zmiana. Doigrali sie zaiste. W dwóch długich, pięciomiesięcznych krokach przychodzi. Nie jest to bynajmniej zmiana konstruktywna. O zmianie konstruktywnej to sobie mogą pogaworzyć na Torwarze, mogą się postowarzyszać, może nawet upartyjnić jeszcze przed wyborami na jesieni, próbować przekonywać miliony do siebie i swej narracji – jeśli potrafią. Póki co, nadchodzi zmiana konsumpcyjna, jakieś inwestycje mają być, które się automatycznie zwrócą, jakiś profesor Żyżyński ma teorie tych inwestycji opracować w Pałacu, a może już je ma i w teczce przyniesie. Rzeczywiście czytając jedynie szpalty biznesowe gazet i przerzucając internetowy strumień notowań rynkowych można się zatrząść. Zarządzając firmą krajową można się zatrząść. Inwestując oszczędności na GPW, można się zatrząść … z zimna co idzie po krzyżu, czyli ze strachu. Ze strachu o głupią polską gospodarkę.

    Ale czy ta konsumpcyjna w sensie nieinwestycyjna, antybiznesowa, populizmem podszyta zmiana będzie dobra dla Polski i dla ludu?
    Najlepsza odpowiedź na takie pytanie jaka istnieje jest po rusku – pożiwiom, uwidim.

    P.S.
    Nota bene, Polska podobno jest wyraźnie podzielona, choćby geograficznie na czerwony północny zachód i niebieski południowy wschód kraju. A gdyby tak spojrzeć na udział ludności wiejskiej i drobnych gospodarstw to wyszłoby, że on się pokrywa z podziałem politycznym. Wybory są grą wielkich liczb, w sensie kilkaset tysięcy, kilka milionów, masowych grup interesów, młodzi kontra starzy, wieś kontra państwo, przedsiębiorcy kontra związkowcy, wykształceni (d. wykształciuchy) i prosty lud po podstawówce i zawodówce … i to się odbija na blogu podziałem na zawistnych, ograniczonych, teoretyzujących, ujadających peowców, oraz spokojnych, wyważonych, rzecowych pisowców, pardon – Polaków zatroskanych o los narodu, że sobie rzucę takie przenikliwe przypuszczenie. 😉

  459. @stasieku
    „Teraz poucza, że JOWy są w senacie! Sam o JOWach nie wie dużo ten pętak, ta przybłęda, która nawet dostrzegłem u Kowalczyka.”

    Nie tylko w Senacie głupku. To jest właśnie suma waszej wiedzy o Polsce: okrągłe zero. Jesteście mocni tylko w gębie, banda stetryczałych emerytów.

  460. @stasieku , 10:46 i pozniej … ,
    i pozniej …

    Moj drogi stasieku , jest taka stara chinska przypowiesc , ktora w skrocie brzmi :

    „Usiadz spokojnie na brzegu rzeki ,
    zachowaj spokoj i cierpliwosc ,
    a predzej czy pozniej , nurt rzeki
    przyniesie zwloki twojego wroga .”

    Czemu o tym pisze ?
    Sam wspomniales o syndromie
    „porzuconej narzeczonej” .
    I wydaje mi sie ze Twoje „rany powyborcze” , Twoje wielkie rozczarowanie , zdominowaly emocjonalnie Twoje zazwyczaj klarowne mysli .
    Nie ulegaj emocjom .
    Sytuacja nie jest beznadziejna .
    Sytuacja jest patowa .

    To ze PiSuary teraz triumfuja jeszcze nic znaczy . Jedna przegrana bitwa nie przesadza losw calej wojny .
    Do pazdziernika jeszcze daleko i
    mam nadzieje ze PO wyciagnie wnioski z wlasnych , karygodnych
    bledow .
    Pamietaj o tym ze tylko ten nie popelnia bledow , ktory nic nie robi.
    Albo jest … martwy !

    Platformie daleko do martwoty i czas pokaze , czy czegos nauczyli sie ze swoich bledow .
    Jesli nie , to bedzie znaczyc ze nie zasluzyli na rzadzenie Polska ,
    a my obaj obstawilismy niewlasciwego konia .

    Pozdrowionka.

  461. fidelio g.15:22
    Faktycznie, kawał z ciebie chama i zarozumiałego bęcwała, więc się nie dziw, że atakowani przez ciebie odpłacają ci tym samym.
    Nawet zrównoważony i dobrze ułożony wiesiek59 wie wytrzymał.
    Mi możesz skoczyć, bo tacy jak ty nie są w stanie mnie obrazić.

  462. @mag
    „Faktycznie, kawał z ciebie chama i zarozumiałego bęcwała, więc się nie dziw, że atakowani przez ciebie odpłacają ci tym samym.
    Nawet zrównoważony i dobrze ułożony wiesiek59 wie wytrzymał.
    Mi możesz skoczyć, bo tacy jak ty nie są w stanie mnie obrazić.”

    Wracaj do plotek z magla.

  463. Dobra analiza, bo nie partyjniacka i nie dziennikarska.
    Wniosek smutny – rządzą nami przede wszystkim emocje, a rozum jest uśpiony.
    http://natemat.pl/143871,list-wyborcow-platformy-wkurzyliscie-ludzi-i-ciagle-nie-wiecie-dlaczego-powiemy-wam

  464. Pilzner 15.30
    Piszesz zawile i mądrze, jak do nieprzymierzając njujorktajmsa, a tu trzeba zwięźle. I w punkt. Kwaśniewski (Aleksander) twierdzi, że Platforma musi „zmienić wszystko”, innymi słowy – urodzić się na nowo. No bo Platforma jest potrzebna, gdyż ktoś musi rządzić tym krajem, a nie rozpuszczać go wśród biednych wszystkich parafii na raz. Publicyści biadolą (w GW też), że 1/10, a może nawet 1/8 pracujących robi to za płace minimalną i że najlepszą metodą i to jest skandal. I aby to zmienić trzeba podnieść płacę minimalną. Zdaje mi się, że wtedy nawet 2/5 będą dostawać pące minimalmą, i że chyba o to idzie, aby było jak w PRL. A widziałeś Pilzner ten rysunek Kozy:
    http://www.polityka.pl/galerie/rysunkisatyryczne/1620765,1,jan-koza.read
    który mi się podaba najbardziej z całej Polityki. Bo podsumowuje polską wrażliwość na pogodę, że aż powtórzę tekst:
    – zapowiadali burze i grad, a ledwo kropi,
    – nikt by przecież nie zwrócił uwagi na zwykły deszcz.
    Wracając do Kwaśniewskiego, który nie zaleca Platformie żadnej diety, tylko reinkarnację. Otóż chwali on kampanię wyborczą Komorowskiego: Była bardzo dobra, ale o wiele za krótka.

  465. Brawo Lewy!
    Umiesz napisać coś nie tylko o sikaniu ale również o smierdzacych swiniach.
    Kompromitujesz się anonimie.

  466. @mag
    „Dobra analiza, bo nie partyjniacka i nie dziennikarska.
    Wniosek smutny – rządzą nami przede wszystkim emocje, a rozum jest uśpiony.”

    To ja już u Ciebie dawno zdiagnozowałem.

  467. „Teraz poucza, że JOWy są w senacie!”

    No idiotka jestem skończona. Patrzę na zdanie, złożone niby, ale nie takie skomplikowane przecież, raptem siedem wyrazów, jeden przecinek, i obowiązkowy wykrzynik. I nie widzę słowa „tylko”. Wpatruję sie, i kurde nie dostrzegam. Może to peowska krótkowzroczność, albo jakaś nerwowa blokada?

  468. maciek.g
    27 maja o godz. 9:43
    ===================================
    Chwalę Andrzeja Dudę na zapas. Zakładam, że wie o tym,że za każdą jego obietnicą wyborczą kryje się krew i pot. Bo będzie musiał zarządzić ostre
    działania oszczędnościowe, komuś zabrać przywileje, innych zmusić do jeszcze większego wysiłku.
    Zakładam, że zdaje sobie z tego sprawę. Wiem, że nie może mówić o rzeczach nieprzyjemnych dla elektoratu w trakcie kampanii wyborczej.
    Jeżeli o tym nie wie, nie zna się na sprawach gospodarczych. To czeka go marny los. Zostanie wygwizdany, jak to prezydentowi Komorowskiemu
    się zdarzyło. Tylko z jeszcze większą intensywnością.
    Zakładam, że wie gdzie szukać oszczędności i wie co Go czeka, jak będzie musiał o tym ogłosić.

    Niestety, nie znamy zamiarów, prawdziwej zawartości jego mózgu, rzeczywistego przygotowania do zaszczytnej funkcji w państwie.
    Żyjemy w wielkim złudzeniu, euforii wyborczej,oczekiwaniu na pierwsze
    decyzje.

    Nie mogę sobie wyobrazić, co się będzie działo, jak Duda wejdzie w portki
    Tuska, czyli zagłaskiwania rzeczywistości, aby do końca kadencji?

  469. mag
    27 maja o godz. 15:45
    Dzieki.Bardzo mocne slowa i przekonujaca analiza.Madry chlopak, ktory mimo wszystko jak Frasyniuk z zacisnietymi zebami glosowal na Komorowskiego.
    No coz,zbyt dluga wladza demoralizuje. Drzewa, ludzie starzeja sie i umieraja. Chyba kolej na Platforme.
    Ale Komorowskiego mi szkoda. Ta poczciwina dal sie oslepic przychylnym mediom, Tyszkiewiczom, Naleczom. Nie zauwazyl internetu.Jak ta powodz we Wroclawiu, kiedy to waly mialy chronic dzielnice miasta przed Odra, ale nie zauwazono, ze kanal doprowadzajacy do rzeki nie byl oblozony walami i woda dostala sie od tylu.

  470. @fidelio , 15:35

    „Wracaj do plotek z magla.”

    No i ja ty sie @fidelciu zachowujesz?
    Oj , nieladnie bobasku .
    Do swojej matki tez bys tak powiedzial ?
    No , pomysl .
    Kobitki nalezy szanowac – a jak
    juz bic to tylko tulipanem (bez doniczki !) .

    Pozdrowionka.

  471. Falicz
    Co mam robic, lubie prawde, a smierdzace swinie smierdza. Co nie wolno powiedziec ?

  472. fidelio

    przeczytalem pare twoich wpisow, i faktycznie brzmisz jak klasyczny PiS-owiec. Po pierwsze, zawsze masz racje nawet jak jej nie masz – po angielsku „your way or the wrong way” (Kaczynski, Macierewicz, . Po drugie, nawet jak nie masz racji albo wogole nie wiesz o czym jest mowa to i tak gadasz zeby zakrzyczec bo jak zakrzyczysz to twoje bedzie na wierzchu (np. Hofman, Blaszczak, Pawlowicz, Kempa, Sadurska). Po trzecie, jak nie wiesz co odpowiedziec i nie mozesz zakrzyczec to najlepiej pojechac w obelgi (np. Rydzyk, Oko) . Pewnie jestes praktykujacym katolikiem, co oczywiscie usprawiedliwia twoje podejscie do bliznich o odmiennym, do twojego, zdaniu na wszelakie tematy. Prawdziwy Polak z Ciebie. Do Sejmu sie nie wybierasz. pasujesz jak rekawiczka do reki

  473. @cynamon
    „No i ja ty sie @fidelciu zachowujesz?
    Oj , nieladnie bobasku .
    Do swojej matki tez bys tak powiedzial ?
    No , pomysl .
    Kobitki nalezy szanowac – a jak
    juz bic to tylko tulipanem (bez doniczki !) .”

    No wiesz, ani słowa nie napisałem o @mag, sama mnie zaczepia. Odczytałem to jako żebranie o to żebym ją obraził a ona mogła odstawić teatr. Takie to trochę attention whore.

  474. Jeszcze jedno Faliczu, jakbys watpil, to zajrzyj do kloaki, ktorej autorem jestes, a ktora z trudem i obrzydzeniem zebral i wrzucil na blog stasieku. No zobacz i nie oburzaj sie swinko, ze ktos ciebie traktuje w ten sposob.

  475. ”Ku pamięci” by Daniel Passent
    Przeczytałem przed chwilą, już gdzieś chwalony felieton Daniela Passenta (Polityka 22)

    Słuchajcie, słuchajcie emigranci!
    Ten mój wybór myśli Andrzeja Falicza to pryszcz w porównaniu z tym, co przeczytacie u DP.

    Panie Danielu, zwracam honor, wrócił Pan na listę moich mistrzów, zarzuty oportunizmu wycofuję, felieton jest dowcipny i oparty na cytatach.

    Jak przeczytacie, to zrozumiecie, że moja potrzeba rozliczenia obelg nie wynikała z jakiejś zapiekłości, a była po prostu konieczna ze względów powiązanych z uczciwością.
    Nie wiem co poczuł nasz Mistrz, ale coś poczuł po niedzieli, cos posłuchał/zobaczył/przeczytał w mediach i napisał w swoim dawnym, prześmiewczym stylu.
    I chyba mi coś nadał, bo musiał pisać felieton jakiś czas temu.

    Jest naszym obowiązkiem zachowywać się na blogu uczciwie i szczerze. Jesteśmy anonimowi, nic nam nie grozi, nikt nam nie płaci, mamy tylko swoja godność i Tego co na nas patrzy z nieba.
    I rozliczy wszystkich kłamców, nawet tych bezinteresownych, którzy kłamią, bo lubią kłamać. Kłamią w pracy, kłamią w rodzinie, kłamią na anonimowym blogu.
    Nawet kłamią, kiedy „wkładają dziecko w brzuch” polemiście, albo „wykręcają kota ogonem”.

    To niebywałe chamstwo na tzw prawicy narodowo-socjalistycznej odbije się im czkawką.
    Naród nie wybacza, choć czasami daje się omamić i potem gwałtowniej rozlicza. To jest zwykle reakcja wzmocniona własnymi wyrzutami sumienia.

    Zobaczymy panie Kukiz, jak pan tę „wadze” dla narodu zdobędzie…
    Jak pan przegoni tych niepokornych, prawdziwych Polaków…

  476. Gry językowe Wittgensteina

    Muszynianka (26-V, 19:44)

    Sorry, ale taka jest ma natura i muszę „pofilozofować”. O liście wyborcy z Wawy mówią na blogu, że jest dowodem na uśpienie rozumu i rozbuchanie emocji — „Wniosek smutny – rządzą nami przede wszystkim emocje, a rozum jest uśpiony”.

    Co za brak zrozumienia słów – rozum i emocje!
    Albowiem, nikt nie wie gdzie się kończy rozum, a gdzie zaczynają emocje i na odwrót. Każdy może mieć swoje własne ich zrozumienie i o porozumieniu w konwersacji z drugim nie ma mowy. Więc po co je używać namolnie i obracać nimi w koło? Komorowski popełnił ten błąd także. Emocje każdy ma, ale przyjmując, że każdy ma rozum i z niego użytek robi, więc trzeba się nad nim pochylić, szczególnie jeśli kartkę wyborczą otrzyma w komisji wyborcze, o ile się doń uda. Czy to inteligentka z Żoliborza, czy to aktywista z Ursynowa, czy to rolnik małorolny ze ściany wschodniej, czy też inna płeć.

    Wszak w tym przypadku, młodzi mieli swój rozum, nie można im tego odmówić. Nie wolno im tego odmówić, jeśli jest się kandydatem na najwyższy czy inny urząd w demokracji Młodzi żyją inaczej niż starsi ludzie. Starsi z ledwością opanowali kompa i z samozadowoleniem udają nowoczesnych. Starszych zadawala spokój, posiłki w określonych godzinach, kawka lub herbatka obowiązkowo w porcelanie, kilka lekarstw rano i wieczorem, etc. I to co dla nich jest głębią rozumu ludzkiego, dla młodych jest stetryczałą, trzęsącą się emocją staruszki. Trzymaniem się na tym świecie resztkami organizmu i funduszy NFZ.

    Nie wiem czy są to moje emocje, czy rozum mi podpowiada, zresztą nadred. Michnik to wyraził, że Polska przechodzi bunt pokoleniowy. Nie wchodzę w detale, bo jeszcze wiele się o tym będzie mówić. Kto ze starszych tego nie zrozumie – nie jedzie. O buncie wie nadprof. czapinski, gdy ironicznie mówi – niech wyjadą na Wyspy.

    Co z tego buntu i rewolucji, porównywanej do maja 1968 w Paryżu – toutes proportions gardées – wyniknie dla sceny politycznej? Sądzę, że PiS może dojść do władzy – odkrywcze, czyć nie? Sądzę, że bunt ich też obejmie, jeśli się nie urodzą na nowo, nie reinkarnują, zrobią z prezesa prezsesa-emeryta, nie zmienią programu na bardziej eklektyczny. Emocje, czy rozum podpowiadają mi, że to jest możliwe, choć wymaga sporo czasu.

    Czasu nam brakuje – woła Ryszard Petru – nie marnujmy go.

  477. Proszę, Cynamon, Lewy i inni przytomni, myślący ludzie, nie reagujcie na fidelia. Dzięki takim hejterom w necie pogrążamy się w absurdzie i matrixie, przed czym przestrzegał już Lem.
    Fidelio ma odruch Pawłowa, gdy tylko pojawia się na horyzoncie jego „wróg”. Odszczekuje bez zastanowienia.
    Założę się, że nie zadał sobie nawet trudu, by przeczytać link, który podesłałam, gdzie jest bezlitosna ocena PO, co tego kretyna powinno uradować, ale on woli bezmyślnie mi dowalić, choć nawet nie wie o co.
    Ot, na wszelki wypadek.

  478. Co mi się w felietonie Passenta nie podoba!

    Na wstępie powiem, że podoba mi się formalizm autora i kunszt pióra.

    W felietonie nie podoba(ł) mi się zbytni nacisk na straszenie PiS, właściwie nic w nim nie ma oprócz straszenia. A tu się okazuje, że studentki i rolników PiS-em nie postraszysz już. Tego dowiodły powszechne głosowania 10. i 24. maja, które tak boleśnie wypaczyły przepowiednie co do ich wyniku.

    Dlatego uważam, trzeba się skupić na nowym programie, nowej metodzie rozmowy o programie, o reinklarnacji Platformy, albo o zupełnie nowej partii w jej miejsce. Nie można się tak przyspawać, emocjonalnie czy rozumowo, do jednej opcji politycznej. Wszak to juz 8 lat mija.

    Musimy inteligencją błysnąć, bo inaczej lud popłynie zupełnie w innym prądzie politycznej zmiany. Bo polityka jest zmianą. Bo w realnym życiu Polski dużo się zmienia, interesy ukłądają sie zupełnie inaczej niż 2-5-25 lat temu, co innego nurtuje młodych w 2015, oraz inne warstwy. I te nowe nurty polityka musi ująć w swe koryto na nowo.

    Zmiana musi być konstruktywna – od kilku tygodni, jeśli nie miesięcy oznajmia Ryszard Petru – i prowadzić ku nowoczesności Polski.

  479. @mag
    „Proszę, Cynamon, Lewy i inni przytomni, myślący ludzie, nie reagujcie na fidelia.”

    Popieram, nie reagujcie dzięki temu co tydzień razem z @wieśkiem będzie wprowadzać w Polsce JOWy, które już są w gminach i w Senacie. To będzie prawdziwa rewolucja, która WSZYSTKO zmieni 🙂

    Proponuję jeszcze jedną zmianę – ruch lewostronny. Zauważcie, że państwa z ruchem lewostronnym są z reguły bogatsze od Polski! Przipadek!???

  480. Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą.
    I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.
    Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
    Imion miłych ludowi lud pozapomina.
    Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie.
    Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.

    A. Mickiewicz, Liryki lozańskie.

  481. W sprawie naszego fidelka i innych hejterów

    Zacytuję na chybił trafił i jako zalecenie podsuwam:
    „Bo ja nie mam czasu, jak widzę bredzenie to od razu krótka piłka. Jak widzę, że ktoś ma wiedzę to traktuję z należytym szacunkiem”
    Może niekoniecznie „krótka piłka”, raczej zmilczenie. Pominięcie szerokim łukiem, jeśli nie ma meritum, kurtuazji i głebszej myśli w jej/jego komentarzu.

  482. @fidelio , 16:09

    OK ! OK , OK

    Jakbys troche wytonowal , to bylby z ciebie niezly komentator i wielu by sie liczylo z twoim zdaniem .
    A tak na zasadzie „akcja – reakcja”
    wszystkich „jezysz” przeciwko sobie .

    Moja babcia powiadala :

    ” Pokorne ciele dwie krowy ssie .
    Niepokorne , ani jednej . ”

    No wiec jak ?
    Chcesz tego mleka , czy tez nie ?

    Ja bym sie zastanowil .
    Bo czekolada tez z mleka , i „Milky
    Way” , ii „Twix” … , i „Ptasie mleczko” …

    Pozdrowionka.

  483. @Muszynianka
    „Może niekoniecznie “krótka piłka”,”

    Raczej niekoniecznie, bo żeby zagrać tę piłkę to trzeba mieć rację i wykazać to argumentami a to byłby problem w krainie umysłowych wód mineralnych. Dlatego tak, lepiej milczcie.

  484. @cynamon
    „Jakbys troche wytonowal”

    Sorry jak widzę @wieśka któremu 10 razy powtarzam od miesiąca, że w Polsce są już JOWy, a ten nie przyjmuje do wiadomości i co tydzień chce robić rewolucję JOWami to trudno mi wytonować. Jestem tylko człowiekiem.

  485. @cynamon29
    Mój drogi C29, powinieneś wiedzieć, że cohabitation w Polsce to trudny układ.
    Mam przewagę bo tu ją obserwowałem, my to już przerabialiśmy.
    Nie wierzę w odrodzenie Platformy, kiedy nie ma Tuska, najzdolniejszego polityka IIRP – i do tego z charyzmą.
    A prezydent Duda, to bezcenny asset.
    Idę na obiad, zaraz wracam.
    Pozdrowionka

  486. Wacław1
    27 maja o godz. 15:53
    Duda to tylko prezydent, ma stosunkowo małe uprawnienia . Nie porównuj go z Tuskiem , bo to bez sensu. Nie ma szans na to by kandydował na premiera (właśnie dlatego że na 5 lat został prezydentem_

  487. @maciek
    „Duda to tylko prezydent, ma stosunkowo małe uprawnienia . Nie porównuj go z Tuskiem , bo to bez sensu. Nie ma szans na to by kandydował na premiera (właśnie dlatego że na 5 lat został prezydentem_”

    Porównywać można w różnych aspektach, np. takim że Tusk poległ w wyborach prezydenckich, a Duda wygrał.

  488. >> Pierwsze wypowiedzi obu rywali były eleganckie.

    W przypadku zwycięzcy – Pana Andrzeja Dudy – zdecydowanie tak. W przypadku Bronisława Komorowskiego – zdecydowanie nie…

    >> Przyczyny zwycięstwa kandydata konserwatywnej opozycji są wielorakie i były już wymieniane.

    A tych najważniejszych przyczyn zwolennicy PO i tak nie widzą…

    >> W ważnych dziedzinach, takich jak ochrona zdrowia, wymiar sprawiedliwości, edukacja, poprawa nie jest zadowalająca

    O jakiej „poprawie” Szanowny Pan Redaktor pisze???

    >> Prezydent Komorowski jeszcze kilka miesięcy temu cieszył się bardzo wysokim uznaniem [przypis: sondażowni]

    >> Swoje zrobiła też kampania nienawiści wobec Bronisława Komorowskiego, nieprzerwana od chwili objęcia przezeń urzędu

    To skąd tak „olbrzymie” poparcie??? I dlaczego stopniało jak śnieg na wiosnę pomimo tej „kampanii nienawiści”… I skąd ta „kampania nienawiści” skoro media pokornie służyły Bronisławowi Komorowskiemu?

    >> Andrzej Duda jest politykiem konserwatywnym, za nim stoi Prawo i Sprawiedliwość

    Pan dr Andrzej Duda, Prezydent Elekt, jeszcze nie objął urzędu a już straszymy całą Polskę PIS’em

    >> w jaki sposób sukces Andrzeja Dudy i opozycji wpłynie na wybory parlamentarne.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sondaz-CBOS-25-proc-Polakow-zwolennikami-rzadu-najgorsze-notowania-Ewy-Kopacz-od-objecia-teki,wid,17576331,wiadomosc.html

    Paweł Kukiz ma już praktycznie tyle samo zwolenników co PO, jesienią będzie przypuszczalnie drugą, liczącą się partią w parlamencie (po PIS)…

  489. Ciekawe i pouczające, wiadomość z polityki.pl
    Obama założył konto na twitterze. Konto natychmiast zostało zalane hejterskimi wpisami.
    Ten przypadek potwierdza regułę – w necie występuje zdecydowanie większa gęstość hejterów niż w realu.

    W realu hejterzy są poutykani tam gdzieś, nie są widoczni, bo nie maja szans się zaprodukować. Sieć, to co innego. Mała grupka, stosunkowo nieznaczny procent społeczeństwa, który stanowią, może przez moment lub na dłuższy czas zdominować jakąś witrynę. Bo aktywność hejterów i wszelkich trolli w otoczeniu łatwym do ekspresji, nie wymagających nakładów i zachodu, a takim jest internet, jest setki razy większa niż w realu wokół siebie. Procent wypowiedzi hejterskich w sieci jest pewnie setki razy większy iż w realu.

    Gdy hejter wyjdzie gdzieś w publiczne miejsce i zacznie nadawać, to słyszeć go może kilka, kilkanaście osób, w najlepszym przypadku kilkadziesiąt. Część ludzi przejdzie obojętnie, by zdążyć na autobus, do sklepu lub na obiad do domu, część puknie się w czoło, inna część może dać kopa takiemu. W internecie jest pełne bezpieczeństwo, są słuchacze (czytacze), nikt nie kopie, z rzadka ktoś rzuci jakąś odzywkę – zamknij się – by zaraz i otrzymać od hejtera i towarzyszy solidna dawkę pouczeń o wolności słowa, poglądach, które każdy ma prawo głosić oraz na przyczepkę jakiś łagodny epitecik, jak np. „ty kretynie” (autor epitetu – fidelio).

    Internet, to rajski ogród dla hejterów – audytorium, posłuch (wyobrażony), bezpieczeństwo, pełna satysfakcja.
    Pzdr, TJ

  490. . cynamon29. 27 maja o godz. 16:02
    =================
    .
    >>> ( cynamon-kaznodzieja do Ewy-Joanny )
    .
    Pierdzisz dzisiaj smrodliwie. >>>
    .
    No i ja ty sie @śmierdzący zachowujesz?
    Oj , nieladnie bobasku .
    Do swojej matki tez bys tak powiedzial ?
    No , pomysl .
    Kobitki nalezy szanowac!
    G53.

  491. stasieku
    27 maja o godz. 16:46
    We Francji cohabitation byla tez z tarciami, ale cywilizowana,kiedy Mitterand szczypal Chiraca, a pozniej Chirac jako prezydent szczypal Jospina.
    Ci panowie nie przepadali za soba, ale robili to z klasa. Nie bylo wyrywania krzesla przez niezaproszonego prezydenta intruza. Kiedy Chirac mowil po angielsku i zapomnial jak jest wiosna w tym jezyku, to mu z tylu podpowiedziala suflerka i Mitterand nie zakrywal ust i nie chichotal, jak prezydent wawelczyk, ktory wykazywal ucieche sluchajac mowiacego po angielsku z polskim akcentem Tuska.
    Skad w takiej inteligenckiej dzielnicy jaka jest Zoliborz wziely sie takie kartofle i buraki. ,kto je tam zasadzil . moze zolibozanka mag wie ?

  492. @cynamon29
    Był rosół, kurczak przypiekany w sosie pomidorowym, młode, polskie kartofle, posypane świeżym koperkiem, mizeria na ostro, lody waniliowe z wafelkami ryżowymi, mandarynki, herbata maczana Lipton English Breakfest.

    ‘Wacław 1’ pewnie się zjeży, a ‘wiesiek’ pomyśli z przekąsem, „a to (…y)burżuj”, nawet na emeryturze ma kilkudaniowy obiad.
    Pewnie się nakradł neo-konserwatywnie.

    Ale żarty na bok, zastanawiamy się, czy warto reaktywować Platformę?
    Odpowiem pytaniem na pytanie.
    Czy warto reaktywować władzę składająca się z ludzi antykomunistycznej opozycji, ludzi w tamtych czasach inwigilowanych, w czasach kiedy ludzie z bazaru Różyckiego wiedzieli, że w każdej knajpie, w kwiatku, w cukiernicy – wszystko jedno gdzie – były zainstalowane pluskwy?

    No powiedz szczerze, bez, że tak powiem, znaczenia czy to PO, czy PIS, czy SLD – chciałbyś?
    Powierzyłbyś los swoich dzieci takim palantom, historykom uciekającym przed pracą w szkole do opozycji, jakims niedorobionym gadułom, którzy doprowadziliby kiosk Ruchu do plajty?
    Teraz wszyscy byli w opozycji, a ja czytałem, że najstraszniejsi są Kuroń, Michnik, Modzelewski.
    A potem rozmówcy ściszali głos przy słowie „KPN”, „Moczulski”.
    Wylewano na nich podobne kubły pomyj, jak teraz ci niepokorni na Komorowskiego, „wybranego przez pomyłkę”.

    Czy ktoś tych łobuzów rozliczy za fragment świętej pieśni „ojczyznę wolną racz nam z/wrócić Panie”.

    A najgorsze, że to komuchy, które żyły z reżimu jak pączki.
    Taki bard narodowy Pietrzak. Miał nędzę? Siedział na dołku? Passentowi, Grońskiemu dał zarobić, ludzie rechotali z niewinnych dowcipów – nazywam je „dowcipy dookoła”.
    Skecz „partia szachów” – o la Boga! Doprawdy trzeba było nie lada odwagi.
    Żenada.
    Kończę ten watek ‘cynamonie29’, Ty walcz o reinkarnację Platformy, ‘stasieku’, zdradzona narzeczona, cyngiel Tuska, pasuje.
    Wchodzę w szaty zjadliwego opozycjonisty i pamiętnikarza. I powiem Ci, że się cieszę.
    Pozdrowionka

  493. Lewy
    No wzięły się na Żoliborzu kartofle, bo ich rodzice nastali tu po wojnie, jak tata Rajmund dostał przydział na całkiem porządną willę (w każdym razie jej znaczną część, o co łatwo nie było), bo jak to mówią, „zaprzedał” się komunie. Fakt.
    To był ponoć całkiem porządny gościu. Jako mlodziak AK-owiec walczył w powstaniu warszawskim, w przeciwieństwie do mamusi, która przesiedziała ten czas w Starachowicach, ale bliźniaki wykombinowaly, że z mamy zrobia bohaterkę, bo tatuś im nie pasował.
    Jego życiorys powojenny wskazywał na to, że byli „dziećmi resortowymi”, co oczywiście słynna książka Targalskiego i Kani pomija milczeniem. Pan Rajmund starał się bardzo o rodzinę, by zapewnić jej to, co najlepsze, jeździł np. na kontrakty inżynierskie do Libii (nie on jeden przecież) i bardzo dobrze. Paskudne jest to, że synkowie się go w pewnym momencie wyparli, bo im psuł legendę. Choćby za to nigdy nie mogłam ich cenić.
    Nie powiem niczego odkrywczego, jeśli potwierdzę, bo na zasadzie sąsiedzkiej znam ich koleżków z dawnych lat, że nie byli lubiani przez rówieśników. Wprost przeciwnie. Dziwił mnie zwłaszcza brak u nich kindersztuby, traktowanie ludzi z góry, jeśli nie byli ci do czegoś potrzebni, co dawal odczuć głównie Jarosław. u Jarka widoczne.
    A mama Jadwiga pracowała w Instytucie Badań Literackich. Niby inteligentka pełną gębą, tata też.
    Hmmm…

  494. Przyszedł śmierdziel do ogrodu
    I stwierdził,
    Że się ktoś dopuścił smrodu,
    Bo śmierdzi.

    Stanął śmierdziel, żeby fakt ten
    Ustalić
    I coś w związku z tym nietaktem
    Uchwalić.

    Więc się śmierdziel zebrał licznie
    W drzew cieniu,
    Protestując energicznie
    W imieniu.

    Potem ruszył po ogrodzie
    Pochodem,
    Krzycząc: „Hańba! Precz, narodzie,
    Ze smrodem!”

    Krzyczał, ryczał, ducha sławił
    (Nie ciało),
    Ale gdzie się tylko zjawił –
    Śmierdziało.

    Z tego morał się wywodzi
    Dla wielu:
    Nie protestuj, gdy sam smrodzisz,
    Śmierdzielu.

    Julian Tuwim – „Śmierdziel”

  495. @Lewy
    Zgadza się, ale mają mądrzejszą konstytucję, a przede wszystkim starą, nie buraczaną kulturę.
    Pytasz o tych inteligentów z Żoliborza. To dobra dzielnica, trochę ludzi przeżyło powstanie, po wojnie wróciło na swoje śmieci.
    Chodziłem tam do liceum, miałem pierwszą narzeczoną, znam każdy krzak w parku i prawie każdą bramę gdzie popijaliśmy z gwinta. Poznałem ciekawych ludzi, wspaniałe rodziny, ten przypadek Kaczyńskich, to pewnie zwichnięcie wychowawcze po castingu na „Dwóch taki co (…)”.
    Byli obaj śliczni i od dzieciństwa rozpoznawalni.
    To zmienia charakter, ta wyjątkowość im została pod czuprynami.

    Ale jest na blogu kilka osób, profesjonalistów od psychik/dewiacji/itp.
    Niech wyrażą opinię.

    Jak można tak kłamać w oczy, kiedy najgłupszy cep wie, że to co słyszy to kłamstwo?
    Jakim trzeba być cepem, żeby powierzać władzę takim „niedorobionym”?
    Jak można powierzać władzę w XXI wieku ludziom, którzy godzą się aby biskup wypowiadał się odnośnie do ich rodzicielstwa, zabraniał prezerwatywy w epoce AIDS, kazał się utrzymywać w zamian za jakiś bełkot, którego nikt nie rozumie, a jak ktoś mówi, że rozumie, to łamie przykazanie o fałszywym świadectwie.

  496. blog o polityce , a nie ma z kim o niej dyskutować. Same emocjonalne wpisy i zupełny brak analizy zaistniałej sytuacji. Porozmawiajcie trochę z ludźmi z poza blogu , a zobaczycie że wielu wcale nie jest zadowolonych z tego co się stało i, a niektórzy są mocno sfrustrowani wyborami Polaków. To wszystko pokazuje, że jeszcze sytuacji daleko do ustabilizowania się. Za kilkanaście dni emocje opadną , a wraz z nimi zacznie się zmieniać ocena. Wg mnie Kukiz który na razie nie ma nawet partii będzie meteorem krócej błyszczącym niż Palikot. Niestety jego wypowiedzi (wyłącznie emocjonalne) pokazują że to człowiek kompletnie niezrównoważony i nie rozumiejący wielu spraw (między innymi gospodarki). Na razie ma program JOW’y i brak finansowania z budżetu partii (czyli żaden program bo to mało istotne sprawy). Na samym proteście dla protestu daleko się nie pojedzie. Znajdą się oczywiście politycy chcący wykorzystać te jego poparcie i upiec swą pieczeń ,(ale to źle wróży Kukizowi , bo to go skompromituje).
    Obecnie na bazie emocji prawie zlikwidowane poparci owo PSL i SLD znów zaczną zyskiwać poparcie.
    Szykuje się niezły klincz polityczny

  497. @mag
    Wkleiłem i przeczytałem Twoje.
    Zgadza się, typowa inteligencka rodzina, która wyszła żywa z wojny.

    Czytam Twoje krótkie sprawozdania o stanie ducha i ten stan z grubsza podzielam.
    Zajmiemy pozycje (to z giełdy, przepraszam) obserwatorów.
    Ciekawe jak się zmieni skład autorów.
    W kampanii parlamentarnej trzeba zmienić narrację.
    Tuska nie ma, Komorowski w Ruskiej Budzie leczy rany, Kopacz to niby „prowincjonalna lekarka” ale w matriarchalnej Polsce trudna do ugryzienia.
    Gryzę się w język – dla tych chamów cel uświęca środki. Tak jak Stalinowi. Gosudar zawsze miał dobro Rosji na sercu.
    Nara

  498. @Nemer
    Jak możesz rozpowszechniać twórczość Tuwima?
    Przecież to Żyd.
    Stary, nie wiedziałeś?
    C’mon.

  499. @maciek.g
    ‘maćku’, Kukiz będzie ajatollahem a Palikot brał się za wszystko i „pod swoim katem”.
    Palikot to typ gejowski (nie mówię, ze gej, mam na myśli osobowość narcystyczną) a Kukiz pedałów nie lubi, mówił o tym w telewizji.
    Palikota obsiadły typy mętne, przegiął kilka razy a dobił się publikując książkę w której opowiedział sekrety rozmów prywatnych. To jest coś tak ohydnego, że dziwię się p. Nowackiej, że z nim do końca trzyma.
    Na korzyść szansy Kukiza przemawia fakt, że upadek Palikota odbył się na jego oczach. Wie, czego nie powtarzać.

    Wyborca XXI wieku („digital native” – za Kwaśn.) to dziwny twór. Poszedł za Kaczyńskim a ten kiedyś powiedział, że ci nad komputerem to tylko porno i piwko. Coś przekręcam, ale sens próbuję oddać

    Obserwujmy, pozdr.

  500. Stasieku,
    sądziłem, że potrafisz skupić się nieco na treści wierszyka tego genialnego twórcy i polskiego patrioty a potem spojrzeć w lustro razem ze swoim towarzystwem adoracji wzajemnej ale widać, że musiałem Cię przecenić.
    Pozdrawiam, Nemer

  501. Szok!

    „Partia Jedna Rosja, stanowiąca zaplecze polityczne prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, poniosła dotkliwą klęskę w obwodzie kaliningradzkim – w niedzielnych wyborach do rady rejonowej Bałtijska nie zdobyła ani jednego mandatu.”

    Ciekawe jaka będzie reakcja Putina.

  502. @tejot
    Ten kundel prawie wszystkich obsikał. Zapas obelg w języku polskim jest ogromny.
    Trzeba tej gnidzie życzyć kataru cewki, albo załatwić u Passenta ban.
    Przecież poprzedni „zbanowani” to były niewiniątka przy tej mendzie.
    Tamci chociaż coś pisali, na Żydów się skarżyli, Zagładę kwestionowali, można było z nimi się sprzeczać.
    Z tym gnojkiem nie warto. Coś przepisze czego nie zrozumiał i obsikuje. BRRR
    A pójdziesz!

  503. stasieku
    Pytasz wprawdzie nie mnie , ale Cynamona, czy warto walczyć o Platformę.
    Myśle, że nie warto, bo odegrała swoją rolę i po latach, bez obecnych emocji, ocenimy ją, jak sadzę, znacznie sprawiedliwiej niż tej chwili.
    W swoim czasie musiała odejść Unia Wolności, (gdy odegrała swoją rolę).
    W kolejce czeka PIS, bo nawet jeśli na jesieni wygra czy ugra na tyle, by jeszcze porządzić, to na wejściu ma przechlapane. Gdy tylko ujawni swoje kadry na miarę WIELKIEJ ZMIANY (na razie schowane).
    Duda dostał poparcie na złość Komorowi i Platformie, a nie z powodu swoich konserwatywno-bogoojczyźniano-socjalistycznych poglądów (już zdążył złożyć wizytę na jasnej Górze i na Wawelu).
    Założę się, że jego pierwsza zagraniczna wizyta, to będzie Watykan.
    Nie wiem, czy tego akurat oczekują Kukizowcy, sieroty po Korwinie czy Ogórko-Millerze.

  504. @16:46
    Jak on to pisał? Chyba „upałem” – czy coś w tym stylu.
    Właśnie „upałem” przeczytawszy „jestem tylko człowiekiem”.

  505. @stasieku
    „Ten kundel prawie wszystkich obsikał. Zapas obelg w języku polskim jest ogromny.
    Trzeba tej gnidzie życzyć kataru cewki, albo załatwić u Passenta ban.
    Przecież poprzedni „zbanowani” to były niewiniątka przy tej mendzie.
    Tamci chociaż coś pisali, na Żydów się skarżyli, Zagładę kwestionowali, można było z nimi się sprzeczać.
    Z tym gnojkiem nie warto. Coś przepisze czego nie zrozumiał i obsikuje. BRRR
    A pójdziesz!”

    Gnojek po prostu przychodzi i obnaża waszą gównowiedzę i to taaak boli, że jedynym wyjściem jest przypiąć mu łatkę hejtera, haha, żałosne.

    Ale nie, generalnie sporo wiecie w tematach plotkarsko-towarzysko-biograficznych. Etat na Pudelku bym wam dał. Sporo się w tej materii od was dowiaduję, dzięki. A i jeszcze co miałeś na obiad.

  506. @mag , 16:36

    Magus , tak sie do Ciebie zlozylem jak scyzoryk napisalem do Cie ,
    a loni mnie informuja ze
    „Przykro nam , ale komentowanie tego komentarza , nie jes mozliwe .”

    Cos Ty kobieto napisala , ze Twoj komentarz jest w bandazach i gipsie ?!
    .
    Esbecja sie powoli klania

  507. @mag, 18:40
    OK, był na Jasnej Górze, na Wawelu też był, ale to są gesty.
    Szczególnie hołd Lechowi Kaczyńskiemu złożony rozumiem.
    Bardziej drętwiałem na widok śp Oleksego jak klęczał przed jakimś ołtarzem.

    Kościół potęgą jest i basta. Póki ma kasę z dotacji i nieopodatkowanej tacy, masę interesów, punkty agitacyjne, Rydzyka, to nawet Franciszek może mu naskoczyć.

    Prezes to wie i nie jest mu wstyd z tego czerpać.
    Tacy są niektórzy. Mówią sobie i publice, że to dla dobra ojczyzny.
    Nawet zakaz kondomów to dla ojczyzny.

    Wtrącaj się ‘mag’, idę na dzienniki telewizyjne.
    „Fakty” to ból w szczękach, „Wiadomości” są nadawane w konflikcie z FpF gdzie czasami ciekawiej.
    Ale to też teatr, ta Olejnik wydymająca usteczka, ta Pochanke zawieszająca głos…
    Na szczęście Rymanowski (jemu „jeszcze nie wiadomo co się wydarzyło nad Smoleńskiem”) jest rano, kiedy jeszcze śpię.

  508. – W wyborach prezydenckich wyborcy zdecydowali: mają dość zakłamanego świata, w którym udaje się troskę o interes publiczny. Rządzący tworzyli prawo podatkowe służące lobbystom. Tracimy w ten sposób ogromne pieniądze – mówi Money.pl prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów Podatkowych, były wiceminister finansów.
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/polskie-podatki-sa-archaiczne-wladza-nie,49,0,1812273.html
    ================

    Hmm……

    Dość dobitne potwierdzenie mojej tezy……

    Utrzymanie przy władzy partii której cechy krytykują wszyscy, jest zadaniem niewykonalnym. Ch….dupa i kamieni kupa, jest dobrym podsumowaniem.
    Głosowano PRZECIWKO kłamcom i krętaczom.
    Nawet pomimo tego, że podobni im mogą zająć miejsce poprzedników.
    Ale, tylko raz jeszcze taki numer ewentualnie przejdzie.

    Gdzie znaleźć 10 000 SPRAWIEDLIWYCH w tej Sodomie i Gomorze?
    To zadziwiająco trudne w tym katolickim ponoć kraju…..

  509. @stasieku
    „Bardziej drętwiałem na widok śp Oleksego jak klęczał przed jakimś ołtarzem.”

    Wszyscy oni klęczeli przed ołtarzem, a koniunkturalista Tusk nawet specjalnie ślub wziął żeby się przypodobać panom w czerni. Jeśli już coś potępiać to taki oportunizm, bo Duda po prostu jest katolikiem, takie ma przekonania po prostu.

  510. @Nemer ,
    ale poleciales entelektoalnie !
    Raczki skladac i klaskac !

    A tak a propos ,
    nie powyslales ze to tekst o tobie ?

    Pozdrowionka.

  511. @wiesiek
    ” mówi Money.pl prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów Podatkowych, były wiceminister finansów.”

    Facety, który tworzył tak przepisy podatkowe żeby potem jego firma zarabiała na interpretacjach. Teraz płacze. Polska w pigułce.

  512. stasieku. 27 maja o godz. 18:18
    ============
    ( … tym to już nie błąd… )
    .
    >>> Przecież to Żyd.
    Stary, nie wiedziałeś?
    C’mon.>>>
    .
    Miałem jeszcze wątpliwości, ale już nie mam.
    Pan jesteś ohydne bydlę, jak reszta tej waszej zasłużonej Drużyny Druhów.
    Jeden subtelny intelektualista, wytworniejszy od drugiego.

  513. Krak-ekonom / 93.159.155.* / 2015-05-27 15:55 + popieram- neguję1usuń Zgłoś do usunięcia
    Prof Modzelewski alarmuje od wielu lat o konieczności stałej, systematycznej modernizacji podatków dla zwykłych ludzi i dla dobra Państwa, tylko, że w Radiu Maryja, TvTrwam i Naszym Dzienniku, bo polskojęzyczne i antypolskie media brudnego nurtu nie dopuszczają możliwości jego i innych ekonomistów (prof.Kazimierczak, prof. Życiński i in.) do wypowiadania się publicznie w szerokim zasięgu. Teraz rozumiem, dlaczego przez 3 lata rządy i Prezydenci blokowali dostęp TvTrwam do cyfrowego multiplexu, dlaczego POmawiają i sekują karami sądowymi Radio Maryja, oczerniają Nasz Dziennik. Modzelewski opracował na początku system podatkowy, ale przez 25 lat kolejni ministrowie finansów – Balcerowicz, Borowski, Kołodko, Belka, Rostowski, Szczurek i wielu innych – majstrowali przy tym systemie dla zachodnich koncernów, banków, hipermarketów oraz dla swoich prywatnych kont i POrtfeli – i mamy to co mamy. BASTA! STOP z BANDĄ MAFII niszcżcą i zwijającą Polskę do wymiaru kolonialnego.
    ===============

    Fakt…..
    Modzelewski był twórcą systemu podatkowego i vat.
    Tylko……KIEDY?
    Ilu zmian, usprawnień, modyfikacji, dokonano przez 20 lat?

    To tak jak z ustawami Wilczka- Rakowskiego.
    W gąszczu kolejnych modyfikacji zaginęła klarowność, precyzja i sens, o spójności nie mówiąc.
    Pani Ogórek miała rację.
    Prawo trzeba napisać OD NOWA.
    I to nie tylko podatkowe.

  514. 13,5 mld zł. Zamówienia publiczne w Polsce o takiej wartości zdobyły w 2014 roku zagraniczne firmy, podczas gdy polskie firmy za granicą wywalczyły kontrakty o wartości zaledwie 1,25 mld zł. Taka rażąca dysproporcja utrzymuje się od lat. Money.pl zapytał ekspertów, jaki jest powód fatalnego bilansu Polski w dziedzinie zamówień publicznych.
    Zdecydowanymi liderami w wygrywaniu kontraktów w ramach zamówień publicznych były dwa kraje: Niemcy i Hiszpania. Firmy niemieckie zdobyły 118 kontraktów o łącznej wartości 4,21 mld zł, a hiszpańskie – 4,18 mld zł. Trzecie miejsce przypadło Włochom (2,11 mld zł), a czwarte Wielkiej Brytanii (1,37 mld zł).
    http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/zamowienia-publiczne-zagraniczne-firmy,27,0,1802779.html
    =======================

    Wolny rynek?
    A jeleni ci u nas dostatek……
    W POROŻE!!!

  515. Duda zdobył większość (nieznaczną) dzięki głosom młodszych, którzy nie byli na tyle za Dudą ile byli przeciwko Komorowi. Oni nie glosowali za Dudą (kto to jest Duda nie bardzo wiedzą, ale to ich za bardzo nie interesuje), oni głosowali przeciwko Komorowi. Oni też nie bardzo wiedzą, kim jest Komor, bo to ich też za bardzo nie interesuje, polityka ich nie interesuje, ustawy, sejmy, budżety, deficyty i takie rzeczy. Ich uwagę zajmują memy, podsłuchy, ośmiorniczki, trunki na obiadkach (sk..wiele chleją dobre wińska i wódencje, a ja co, to mnie wk…ia) i takie tam szczegóły, które mówią dla nich wszystko o państwie.

    Duda otrzymał minimalną większość. Te kilka procent, który były języczkiem u wagi, pochodziły od populacji młodzieży, która raczej nie składa się tylko z sfrustrowanych i bezrobotnych. Jak się wywiedziałem w środowiskach, duży procent młodzieży głosował za Dudą na zasadzie – przeciw Komorowskiemu, staremu zgrzybiałemu oszuście, itd. Bezrobotni, czy sfrustrowani raczej małą frekwencję dali przy urnach, ponieważ po pierwsze oni tych ..w maja w …ie, po drugie, to i tak nic nie zmieni, po trzecie, takie tam łażenie i rzucanie kartek do urn, to dla frajerow, itd.

    Triumfalizm, jaki się przewala przez fora propisowe wpada już w koleiny zachwytu i magicznych interpetacji. Są wizjonerzy, którzy już prorokuja – Tusk i inni poplecznicy w więzieniu, PO poniżej 5 % i poza Sejmem, zwycięża sprawiedliwość i prawo w osobach Dudy i niektórych energicznych przywódców PiSu (niekoniecznie jest to Kaczyński!) przejmujemy Polskę, robimy porządek. Dudę wymodliliśmy i nie dopuścimy do tego by jakieś chazary i inne tałatajstwo rządziło nami, itd.

    Taki jest program i perspektywy dla Polski wyobrażane przez niezależnych i nietrwożliwych, najbardziej zagorzałych dzisiaj dudowców. Jutro może się znaleźć inny kontestator i demaskator i będzie tak samo oblegany przez nich, jak Duda.
    Pzdr, TJ

  516. cynamon29
    27 maja o godz. 19:04
    Nemer to baranek bozy, ktory gra tu role pisowskiego intelektualisty.
    Zwroc uwage, ze zawsze po wywaleniu swoich mysli na blog grzecznie mowi *pozdrawiam* i zawsze dodaje dla swych mniej kumatych kolegow, Nemer. Ze to pozdrawia Nemer a nie jakis nie-Nemer.
    Ty cynamonie ze stasieku, mag, tjotem, a nawet outsajderem Wieskiem zaliczamy sie do frakcji peowskiej. Nemer jest intelektualista we frakcji pisowskiej, razem z Faliczem, obecnie odpoczywajacym Kartka, Dzordzem i Ewa-Joanna, ktora pelni tu role Pawlowicz ewentualnie Wroblo-Kempy.No i maja kundla fidelka, ktory zziajany ale niezmordowany, biega od drzewa do drzewa, od plotu do plotu i obsikuje obszczekuje kazdego przechodnia. Takiego potrzebuje nasza frakcja. Bez Nemera mozemy sie obyc, ale przydalby sie nam choc jakis jamnik albo nawet malutki pinczerek, byle duzo i glosno szczekal.
    W tym widze slabosc naszej frakcji.

  517. Pan jest ohydne bydle – wytknal Dzordzyk stasieku
    Dzordzyk’s got a very, very,very tiny mind.
    Ze na tych antypodach nie zorientowali sie, ze jest wsrod nich taki co udaje sapiensa, musi co sie dobrze maskuje. A ta Pawlowicz w Australi, czy tez taka piekna ,

  518. Cynamon g.18:50
    Nie wiem o czym mówisz, czyli dlaczego twój komentarz jest „w gipsie”?
    Po prostu poleciałam Mickiewiczem. Nic dodać, nic ująć.

  519. http://manager.money.pl/prosto-z-firm/artykul/kghm-chce-lubuskiej-miedzi-wedlug-eksperta,250,0,1809146.html
    ===============

    Ciekawostka……
    KOMU zależy na sprzedaży polskich złóż perspektywicznych w obce ręce?
    Niewidzialnej ręce?
    O lepkich paluszkach?

    Są takie wyspy, których jedynym bogactwem jest guano.
    Miliony ton wydobycia skutkują spadkiem powierzchni.
    Co z ludźmi, tego władcy nie obejmują zakresem swej uwagi.
    Ważne jest saldo na ICH KONTACH.
    Bawimy się w to samo?
    ===============

    Lewy……
    Nie mieszaj mnie do partyjnych rozgrywek.
    Ja jestem za zdrowym rozsądkiem i racjonalnością działań.
    Celem ma być dobrobyt ludzi, nie członków partii, kraj a nie enklawy nowobogackich.
    Wynik całościowy, a nie marginalnej liczby decydentów.

    Po i PiS niewiele poza frazeologią się różnią.
    Ale, bardziej oślizłe, odrażające wręcz typy, zgromadził PiS pod swymi sztandarami.
    Pomowień, insynuacji, kłamstw, obłudy, znacznie więcej.

  520. @georges53, 18:18
    Napisał pan do mnie „Pan jesteś ohydne bydlę, jak reszta tej waszej zasłużonej Drużyny Druhów”, cytując mój ironiczny post do ‘Nemera’ z którym się długo spieramy na blogu i on wie o co mi w tym post’cie poszło.

    Jeśli pan nie zrozumiał podtekstu, to pana, a nie moja wina.
    Kiedy pan zrozumie, powinien pan jeszcze raz mnie i Drużynę Druhów przeprosić.

  521. Znalezione u Hartmana ale zasluguje ….

    Charakterystyka ludzi głosujących na PiS:
    czyli wyborcy zrecznego polityka i zr. katolika. Zreczny katolik to taki ktory udaje , ze zapomnial o siodmym ..
    ‚Klamac jest nie ladnie a poza tym grzech”

    1. “Osoba stara, schorowana, niedołężna” – człowiek bez wiedzy, bez obycia, bez wykształcenia – za to z doświadczeniem życia w dawnym ustroju. Zazwyczaj nie potrafi pogodzić się z faktem, iż Polska od ponad dwudziestu lat jest państwem wolnym i demokratycznym. Taki człowiek musi ciągle szukać wrogów, jednoczyć się w obronie określonych “wartości” i jest gotowy oddać życie swoje i innych za jedynego, nieomylnego wodza, który stoi na czele anty-systemowego ruchu. Zwykle są to osoby starsze i schorowane, które już dawno straciły umiejętność odpowiedniej percepcji polityczno-społecznej. Naiwni, zapatrzeni, niespełnieni.

    2. “Młody, który chce zrobić karierę na obecnej koniunkturze” – zatwardziali karierowicze, którzy podstępnie próbują wykorzystać specyfikę obecnych warunków politycznych do wypromowania własnej osoby czy działalności. Bezideowi, puści, próżni.

    3. “Człowiek określany mianem “PiT” – Piwo i Telewizor – osoba leniwa, która w życiu niczego nie osiągnęła, do niczego nie doszła własną pracą, przedsiębiorczością i kreatywnością. Siedzi całe życie przed telewizorem, narzekając na wysokie ceny, bałagan w urzędach i polityczne działania rządu. Nie chce się kształcić, uczyć, pracować – liczy, że państwo i rząd podadzą jej nowoczesne państwo, dobrą pracę i znakomite warunki życia na tacy. Osoba leniwa, niewykształcona, bez obycia. Malkontent, któremu życie minie na zapatrywaniu się i ocenianiu wszystkich dookoła.Pobiera zasiłek dla bezrobotnych.

    4. “Katolik” – niemający nic wspólnego z wiarą chrześcijańską osobnik, który szuka tylko pretekstu do agresywnych zachowań. Polski odpowiednik Taliba, fundamentalista i radykał religijny. Ekstremista. Co niedzielę zajmuje miejsce w pierwszym rzędzie podczas mszy św., żeby zachować odpowiedni wizerunek i pozory. Człowiek, który nienawidzi innych, który potrzebuje jedności z większą grupą, który nie toleruje innych, który jest gotowy opluć, obrazić, zniszczyć, zabić. Wszystko w imię Radia Maryja, T.Rydzyka i J.Kaczyńskiego. Często podstępnie wykorzystuje sentymentalne wspomnienia o Janie Pawle II, Pismo Święte oraz naukę Jezusa, jako narzędzia do chytrej, cynicznej gry politycznej. Całkowite zaprzeczenie katolicyzmu. Jest zdolny do profanacji Krzyża i wartości religijnych. Zawistny, mściwy, wulgarny, agresywny. Doskonałe predyspozycje na członka sekty.

    5. “Patriota” – pseudo-znawca historii Polski, który błędnie interpretuje pojęcie patriotyzmu. Wydaje mu się, że patriotyzm to ciągła walka i dążenie do wojny, a nie współpraca i jedność narodu. Lubi dzielić ludzi, wskazywać tych, którzy według niego: Ruskami, Niemcami, Żydami, zdrajcami, agentami, złodziejami. Człowiek mały, zakompleksiony, niedouczony.

    6. “Człowiek chory psychicznie” – osoba, która nie zdaje sobie sprawy z tego, co robi, regularnie przyjmująca silne środki farmakologicznie, które omamiają i otępiają. Człowiek taki nie jest zdolny do samodzielnego myślenia. Bardzo podatny na manipulację i sugestie. Nie należy ich winić za to, że głosują na PiS.

  522. wiesiek59
    Nie nazbzdyczaj sie , wiesiu, oczywiscie ze nie nalezysz. Chyba nie sadzisz, ze istnieja na prawde jakies frakcje ? A zaliczam cie do *naszych* , bo mimo twej idiosynkrazji na punkcie kapitalizmu i cierpienia z powodu biedy, z ktora walczysz jak Don Kichot, to jednak jestes normalnym, rozsadnym, wykasztalconym i nie plujacym integrysta.

  523. olborski
    27 maja o godz. 20:15
    Dobrze, ze to tu wrzuciles. Porzadkuje to chaos, ktory ten katotwor w glowach wywoluje.

  524. cynamon29 27 maja o godz. 19:04 – A tak a propos, nie powyslales ze to tekst o tobie ?

    Nie, nie pomyślałem, ponieważ w odróżnieniu od Waszego kwartetu egzotycznego + Olborski, nie poszukuję i nie wypominam nikomu blogowego chamstwa, bo sam nie jestem wolny od emocji czasami, NIE JESTEM HIPOKRYTĄ, ale czy to w ogóle do Was ma szanse dotrzeć?

  525. @Lewy
    Faktycznie ‘wiesiek59’ stoi na uboczu politycznym.
    Ja bym go do Platformy nie zapisał.

    Irytuje Ciebie ‘wieśka’ antyamerykanizm, ale Ty zwykłeś argumentować ironicznie w stylu :
    „tak wieśku, Amerykanie są obrzydliwi, ale ruscy są obrzydliwsi” (skrót, wybacz),
    kiedy roztrząsacie niedoskonałości kapitalizmu.
    To tak jak z tą szklanką do połowy pełną, lub pustą, albo „o wyższości świąt (…). Można tomy pisać, temat nie jest na blogi.
    ‘wiesiek59’ oprócz czasami błędnych danych, albo tendencyjnie niepełnych, podaje dużo ciekawych/czasami wartościowych linków, nikogo nie obraża, jest ważnym głosem lewicy blogowej.

    Tak, jak ja zweryfikowałem swoją ocenę Andrzeja F. – tylko dlatego, że był szczery, nie maskował obrzydzenia do PO i jej kandydata, tak – proszę Cię – pomyśl o ‘wieśku59’ ciepło, przestań go zaliczać do „Rozdroża”, ‘wiesiek59’ był mało upolityczniony całymi latami.
    Wg mojego wyczucia, ‘wiesiek59’ ma tę wadę, że wstydzi się swojej lewicowości.
    Tej wady nie ma Andrzej Falicz. Choć stosował obrzydliwe narzędzia propagandy, niegodne architekta, zaatakowałem go delikatnie, cytując obrzydlistwa jego autorstwa.
    Nara
    PS
    Ku mojemu zdumieniu rzecznik Mastalerek wypadł przyjemnie u Pochanke, która pytała go wielokrotnie, czy chce pracować w kancelarii Dudy. Takie pytanie na wizji zadaje gwiazda TVN!
    A na początku ustalała czy był prawa, czy lewą ręką kandydata.
    Zapewne niedługo, w ramach rozliczeń PO, p. Pochanke będzie miała program nt „nepotyzm w Polsce”.
    I nikt nie wrzaśnie MILCZ kobieto!

  526. @Lewy ,
    co my wiemy , to my wiemy .
    Moj kolega Czarek w czasach glebokiego komunizmu w PRLu ,
    tak zekl do swojej zony Lidki (bylem sluchowym i wzrocznym swiadkiem):

    „Lidzia ! jak nam bylo dobrze ze soba , w czasach kiedy bylo dobrze ,
    to musi byc nam dobrze ze soba ,
    w czasach kiedy jest nam zle !”

    No powiedz ze to nie genialne rozwiazanie ?

    Zbozowka smakuje , jak prawdziwa kawa !
    Orginal nikomu nie potrzebny !
    Wystarczy surogat .

    Wyborczy tez .

    Pozdrowionka.

  527. @Nemer
    Od Ciebie do mnie dociera więcej, niż sobie wyobrażasz.
    Ja chamstwem odpowiedziałem na chamstwo tego kundla, kiedy obsikał „neutralnych mędrców en passant” ‘tejota’ i ‘wieśka’.
    Kiedy sikał na mnie, powiedziałem sobie – chyba to deszczyk i olewałem kundla.

    Ukrywałeś swoje sympatie polityczne długo, nawet starego zmyliłeś.
    Emocje są naturalne w kłótniach politycznych między amatorami, gorsza u polityków zawodowych.
    Nigdy Twoich emocji nie uznałem za przekraczające granice (chyba, że cos zapomniałem, bo Cię bardzo nie lubię)
    A teraz zapraszam na kopaną.
    W Warszawie Ukraińcy napruci od rana w rejonie al. Ujazdowskich.

  528. Wracam z majowego wygnania – a na blogu pieszczoty w zenicie. Czuję też niepokój, nie widzę mojego ulubionego Kartki (?) Pałacowy zamach czy jaki inny diabeł !?

    A na tron wpierdasił się bez pytania, daleki od kartkowej, oratorskiej klasy – jakiś niesforny Ziutek… Parafrazując wystepującego tu onegdaj znanego brygadzistę zmianowego: z wielką ciekawoscio polecem w blogowom literature od tyłu.

  529. @mag , 19:38

    „cynamon , nie wiem o czym mowisz …”

    No to jak nie wiesz ,
    tozapytaj zarzad upierdliwosci na blogu .

    Pozdrowionka.

    PS. prosty przyklad : moje wczorajsze wpisy na blogu.sie ukazaly , po to zeby zniknac w ciagu nocy .

    Jakis Dzierzynski na „En passant” ?

    Pozdrowionka.

  530. stasieku
    27 maja o godz. 20:35
    Mnie irytuje u Wieska jego donkiszoteria, mimo wiedzy jaka posiada, jego lewacka niezgoda na zlo, ktore jest intersect(po francusku nierozlaczne) z tym swiatem, w ktorym zyjemy. Ja tez widze zlo, nie toleruje podlosci, glupoty, krzywdy ..Ale zdaje sobie sprawe z tego, ze tak jak zwierzeta podlegamy prawom przyrody, jestesmy okrutni, silni pozeraja slabszych. mozna z tym walczyc punktowo, pomagac jak ma sie taka wole(czynia to rozne greenpeacy, medecin du monde), ale zmienic to totalnie nie ma mozliwosci. Ze probowal komunizm stworzyc *nowego czlowiek* i atakujac ludzka, niedoskonala nature, zostawil pozoge i miliony wymordowanych w gulagach. Wiec ja juz wole wspolzyc z tymi wstretnymi kapitalistami, troche ich szturchac. Ale to nieustanne potepianie w czambul tych wstretnych Amerykanow, to bezproduktywne. I to mnie u Wieska drazni.
    No nic popatrze na mecz.

  531. Są osoby, które stoją częściowo poza lewicą i lewactwem w myśl zasady życiowej: „po co nam armia polska, jeśli mamy armię czerwoną”. Alfred Lampe wiecznie żywy? Słusznym jest powiedzenie, że takie osoby pozostają poza sporem toczącym się w polskim systemie partyjnym i w gruncie rzeczy poza dyskursem Polaków o Polsce, natomiast o sensowność takiej postawy nie ma co pytać. Eklektyzm wywołany upadkiem ZSRR i przejściom Rosji w kierunku skrajnej prawicy nie bardzo daje się pogodzić z lewicowymi hasłami. A jednak niektórzy potrafią. Okazuje się więc, że to jednak prawda, iż możliwości homo sowietikusa w dziedzinie myślenia nie są niczym ograniczone.

  532. @duende , 20:47

    Widze ze jestes niedoinformowany .
    @Kartka za agitke 24 / 24 dostal
    od Jarkacza 2 albo 4 tygodnie na Hawajach (all inclusive!) .

    Czy sie pojawi na blogu ponownie ?
    tego niestety nikt nie wie .

    Podejzewam ze otrzyma jakas ambasade .

    O Kriszna !
    Byle nie u ciebie !

    Pozdrowionka.
    PS .dla zainteresowanych 2 : 2
    w meczu Sevilla gegen Dniepropietrowsk w Warszawie na Narodowym .Krychowiak zdobyl 2 gola dla Sevilli !

  533. @pawel markiewic , 10:47 ( do A.Falicza ) i 11:14 ( do @wieska59)

    Pelne cha po ba za wywazonosc , rzeczowosc i kulture wypowiedzi .
    Ze juz o celnosci , to ja juz nie wspomne .
    Aha , bardzo Cie prosze – nie strasz @mag jakimis harakiri zyleta !
    Kobitki sa wyczulone .
    (na krzywde ludzka , z wyjatkiem bylych mezow !) .
    Tak ze zwazaj deczko .

    Pozdrowionka.

  534. Raport z oblężonego miasta
    […]patrzymy w twarz głodu twarz ognia twarz śmierci
    najgorszą ze wszystkich twarz zdrady
    Zbigniew Herbert
    =========
    Mój komentarz:
    Stan oblężenia i związane z tym troski dawno minęły. Miasto upadło. Odrodziło się nowe i zamieszkali w nich nowyje ludzi. Potem miasto jeszcze raz upadło, bo najeźdźca się rozpadł. Miasto upadłe powstało, a nowego czieławieka można już tylko spotkać w Internecie i na antypodach. On wciąż żyje, cierpi jednostkowo i w zbiorowych dyskusjach na blogach, na ciągłą sraczkę umysłową i kiedy stan ten go porządnie odwodni, znowu oblega jego zdaniem upadłe miasto. A co z nową armią najeźdźców, barbarzyńców i pijaków oraz gwałcicieli? Czy brak im dziś „dziengów” na nową wojnę, by odzyskać terytorium podbite przez dziadka Stalina i spadkobierców Czyngis-Chana i na nowo wprowadzić swój system rządów i gospodarowania, w którym nic zazwyczaj nie działa?

  535. @Lewy, 20:54
    Wiem, że to napisałeś dla innych czytelników, bo ja Twoje opinie znam i rozumiem, zresztą wyraźnie je uzasadniałeś w licznych z ‘wieśkiem’ polemikach.
    Pozwól, że nie zgodzę się z opinią, że ‘wiesiek’ jest naiwny w swoich poglądach.
    Będę adwokatem diabła teraz. Jest przerwa w ładnym meczu na pięknym, naszym stadionie.
    Komunizm był, wymordował miliony, wciskał chłopom dziecko w brzuch, ale upadł. Przedtem wykrwawił się w wojnie z Hitlerem. Nie ma Hitlera, nie ma komunizmu a są imperialne Stany. I to jest fakt!
    ‘wiesiek’ próbuje z wieloma niedopowiedzeniami na temat USA walczyć, jako lewicowy Don Kichot, OK, ale to jest dalekie od naiwności.

    ‘wieśku’, jeśli czytasz ten post, ci wstrętni Amerykanie, to obrzydliwe FBI dobrało się właśnie do dupy gangsterom z FIFA. Wszyscy o tym gadali, za korupcja, ze złodzieje, że miliardy a ci wstrętni nie opi…lali się i zakuli kilku tych aroganckich złodziei.

    Polańskiemu, też w „imieniu prawa” nie chcą odpuścić.

    Lewy, teraz z innej mańki.
    Pomyśl o uniewinnionym dzisiaj Nowaku. Jego wykapowali kumple z PO bo był za blisko Tuska i się za dobrze poczuł.
    Przecież ktoś kto dostaje zegarek w prezencie od żony, mógł powiedzieć w śledztwie, że żona zaniżyła wartość prezentu (ja to robię od 33 lat, bo żonę mam skąpą), albo, że nie wypadało mu jej o to pytać. Jak więc miał coś zgłaszać, co mogło kosztować 2 tys zł. Jakaś podróbka na ten przykład.

    Idę na mecz, ale wrócę do kompa.

  536. @stasieku
    „Polańskiemu, też w „imieniu prawa” nie chcą odpuścić.”

    Ty taki mądry jesteś w tej dziedzinie ostatnio, to może mi wytłumaczysz dlaczego praworządne USA nie uznaje Trybunału Haskiego?

  537. @stasieku
    „Pomyśl o uniewinnionym dzisiaj Nowaku.”

    Brednia. Nowak nie został uniewinniony.

  538. @Lewy , 20:54

    Masz pelna racje z @wieskiem59
    (wiesiu , wybacz ale tak to postrzegam) .
    Jest jakas sterylnosc , alienacja w komentarzach @wieska59 , cos z
    automatyzmu .
    Gdybym wierzyl w terminatorow ,
    to bym cie @wiesiu59 zaliczyl do
    jednych z nich .
    Czemu ?
    „Suchosc wypowiedzi” , syntetyzm
    (z wyjatkiem jak najbardziej ludzkiej
    „zjebki” @fidelia w dniu dzisiejszym)

    Lewy , powiem Ci szczerze ze po tej spontanicznej wypowiedzi do @fidelia , wiesiek stracil walory cyborga , na rzecz himana !

    No i prosze !
    Jak tu sie nie cieszyc z niespodzianek ?!

    Pozdrowionka.

  539. wiesiek59
    27 maja o godz. 19:01
    Mnie naprawdę zadziwiają ludzie którzy głosują na krętacza , populistę , kłamcę i liczą, że ten usunie te wszystkie przywary z życia politycznego.
    Przecież to całkowity absurd.

  540. stasieku
    27 maja o godz. 18:29
    A jak myślisz -Kukiza to nie obsiądą. przecież to świetny gość żeby na nim zrobić polityczne punkty. Głupi, religijny i patriota – jak łatwo takiego wykorzystać.

  541. @maciek
    „Mnie naprawdę zadziwiają ludzie którzy głosują na krętacza , populistę , kłamcę i liczą, że ten usunie te wszystkie przywary z życia politycznego.
    Przecież to całkowity absurd.”

    No wiesz, zagłosowali, ale na szczęście nie wygrał. Przecież ten pomysł z referendum z dnia na dzień, albo projekt ustawy w sprawie referendum, który został wycofany zaraz po porażce to szokujący wprost przykład krętactwa i populizmu. Zgadzam się w 100%!

  542. errata: projekt ustawy w sprawie emerytur, a nie referendum.

  543. Do budy, kundlu!

  544. @Sevilla ma Puchar !
    3 : 2 dowalili Donieckowi !
    Z udzialem Polakow oczywiscie !
    Niemiecka TV (Kabel 1) bardzo chwali kulture Polakow na Stadionie.

    Jak chcemy , to i nawet potrafimy .

    Pozdrowionka.

  545. To nudne, co ja tu „produkuję”. Pan Prezes K.; jeśli on byłby wierzący/katolik, to jak już ktoś tu pisał, po pierwsze nie kłamałby i nie ubliżał tzw. bliźniemu, tj. innemu człowiekowi/ ludziom. Wg mnie jest on wielkim obłudnikiem. Trzeba wziąć pod uwagę, że wielu (jego) wyborczyń/ów jest głęboko ludycznie wierząca. Sprawa Kukiza, że on to zaprowadzi sprawiedliwość była tutaj też szeroko omawiana. Bardzo niedoskonała władza naturalnie też miała wpływ na wynik Wyborów Prezydenta. Ale też np. ta ostatnia „seria taśmowa” , wyciągnięta kilka dni przed wyborami. Dobranoc.

  546. Druzyna Druhow w ataku.
    A od niedawna moj ulubiony rafinat stasieku zalozyl szalik kibola. I bardzo mu do twarzy.
    Glosi prawdy proste, prosto z GW.

  547. @maciek.g, 22:32
    Piszesz o Kukizie „Głupi, religijny i patriota”, a jego kumple mówią, że zawsze był zakręcony na politykę.
    To niby pasuje, jedno do drugiego.
    Obsiądą go na pewno, ale ma szansę na wprowadzenie 30 posłów ‘Kartek z podróży’ i 30 bezideowych, sprytnych działaczy, którzy się nie załapali do głównego nurtu 4 lata temu.
    Będą kolorowi, jak kiedyś Korwin, będą jaja, może w końcu jakieś ukraińskie mordobicie zobaczymy w telewizorach.
    Naród, a nawet prawdziwi Polacy, zatęsknią za spokojem, tak jak 13 grudnia 1981 większość z tych 10 milionów oburzonych odetchnęła z ulgą.

    Idą ciekawe czasy!
    Ci przed chwilą wyzywający na lewo i prawo PISowcy, ubiorą się w dobre garnitury, będzie ‘ę’ i ‘ą’, słowem Wersal i zacieranie śladów przedwyborczego, kampanijnego chamstwa. Oczywiście „dziecko w brzuch”, że to PO dawało pokaz agresji i chamstwa i dlatego przegrało. Takie kulturalne chłopaki będą. I pewnie zmienią swoich dyżurnych w TVN24.
    Nie, chyba bredzę – nie mam pojęcia co się wydarzy w najbliższych miesiącach. Jednak Kukiz jest zagadką.
    Nara

  548. Kołomojski z Dnipro ze srebrnym medalem i Krychowiak z Sewillą ze złotym medalem .Piękne sportowe widowisko w Warszawie _EUROPA !!!! z transmisją do ŚWIATA .
    Promocja Polski , przy tej okazji w sportowym Świecie ,ważne, poniewaz okazji i powodów nie mamy zbyt wiele .

  549. @stasieku
    „Nie, chyba bredzę”

    Doceńmy ten rzadki moment szczerości 🙂

  550. Cofnę się o te parę godzin, bo dopiero zaczęłam czytać to co napisaliście jak spałam.
    JOWy – jakoś nie mogę pojąć sensu w argumencie bywalca 2, że że spore grupy politycznej i zbyt liczny krąg wyborców znalazłby się bez reprezentacji politycznej w parlamencie.
    Bo opierając się na rzeczywistości – jaką reprezentację i przede wszystkim jaką możliwość działania mają owe grupy czy krąg wyborców w obecnej sytuacji politycznej Polski? Często spotykałam się z zarzutem wobec Palikota i TR, że weszli do Sejmu i NIC nie robią. Ale jaką mają możliwość, żeby coś robić kiedy do tego trzeba większości parlamentarnej? To siłą rzeczy tkwią tam i nic nie maja do powiedzenia, tak jakby ich nie było.
    Czy na przykład komentator bywalec 2 wie, jakie interpelacje poselskie i jakie projekty ustaw złożył w Kancelarii Sejmu poseł Roman Kotliński i Twój Ruch? Wątpię.
    Czyli scena polityczna Polski jest zacementowana do 2 partii + PSL na przystawkę jak zabraknie głosów.
    Jak jest więc praktyczna różnica między jednomandatowymi a proporcjonalnymi wyborami?
    Mnie w oparciu o system australijski ( jednomandatowy) wydaje się, że jest to system sprawiedliwszy, bo nawet firmowany przez partię kandydat jest tylko JEDEN a nie lista, więc i ów kandydat nie może być bylejaki, bo odpadnie w konfrontacji z innymi. Szansę mają kandydaci niezależni, tak samo jak mniejsze partie, bo głosuje się na człowieka i na partię (program) jednocześnie, a jednocześnie wyborcy mają większą możliwość wywalenia z roboty posła, który nie spełni ich oczekiwań.
    To wobec powyższego chciałabym usłyszeć jakie są praktyczne i rzeczywiste zalety systemu proporcjonalnego w warunkach polskiej młodej demokracji.
    Cdn bez wątpienia, bo wracam do czytania…

  551. fidelio
    27 maja o godz. 22:33
    Jak widać z twego wpisu poważne dyskusje na tematy polityczne z tobą są bez sensu. Nie zmieniam zdania pasujesz jak ulał do PiS .

  552. Panie i panowie gdacząc ustanawiają nowy porządek gdakania po odejściu @Kartki Z Podróży oraz Bronisława Korowskiego.

    A prezydent elekt natchniony przez katolicką heirarchię wezwie do wpłat na konto Caritasu na rzecz ofiar czekających nas trąb powietrznych. I szef klubu poselskiego Prawa Sprawiedliwości z trybuny sejmowej będzie wnosił modlitwy o trzy dni suche, aby zebrać pierwszy pokos z łąk.

    Za tydzień prezydent elekt stanie za prezesem, a przed pałacem, w dawno nie widzianym tłumie miesięcznicowym i lud boży wniesie prośbę, aby rano dziesięciu pierwszych w każdą miesięcznicę dostawało zimnego lecha gratis.

    Lato będzie wesołe i aniołki też się będą kłóciły burzliwie piorunując.

    Ciekaw jestem czy świętojanka (wezbranie czewcowe na Wiśle) zostanie zintepretowane jako wskazówka od Pana dla Kazimierza Nycza, aby nawrócił się na kaczyzm.

    Na dzić tyskie pany.

  553. @maciek
    „Jak widać z twego wpisu poważne dyskusje na tematy polityczne z tobą są bez sensu. Nie zmieniam zdania pasujesz jak ulał do PiS”

    Wykazałem tylko Twoją hipokryzję w ocenie politycznej rzeczywistości. Wiem, że to boli, przykro mi.

  554. @ maciek.g, 27 maja o godz. 18:14

    „Same emocjonalne wpisy i zupełny brak analizy zaistniałej sytuacji.”

    Hm… To cecha polskiej „demokracji”. Parafrazując Hegla, powiedzieć można: furia „przeżywania” (większość tylko przeżywa, mniejszość próbuje coś przemyśleć). I właśnie za sprawą tej furii pojawiło się widmo Kukiza (bo jak na razie mamy do czynienia właśnie z wirtualnym, 20-procentowym widmem, a nie z namacalnym bytem politycznym). Czy to widmo ma szansę na materializację? Moim zdaniem – i to jest paradoks – tym większe, im bardziej pozostanie widmowe, tzn, nieuchwytne i niekonkretne. Z chwilą, gdy Kukiz przystąpi do konkretyzacji „programu”, poparcie dla niego prawdopodobnie zacznie spadać – przewiduję bowiem, że owym „programem” będzie po prostu eklektyczny zlepek sloganów gowinowsko-korwinowskich (w kwestiach gospodarczych), skontaminowanych mętną retoryką adresowaną do „mas pracowniczych”, okraszone „powstańczą” tromtadracją a la Marian Kowalski („Naród trzeba uzbroić i przeszkolić”) i okadzone katolickim pierdem. Cała ten oszołomski (a przy tym naszpikowany sprzecznościami) projekt będzie prawdopodobnie zawłaszczony przez czarne ludziki z Ruchu Narodowego (wg mnie oni zechcą zinfiltrować, może wręcz przejąć ruch Kukiza). Im bardziej więc ta inicjatywa zacznie nabierać ciała, tym bardziej owo ciało zacznie zyskiwać sznyt ciężkostrawny dla większości (po prostu będzie zanadto kibolskie). W efekcie – sondaże pójdą w dół.

    W tej sytuacji najlepszym wyjściem byłaby dla Kukiza programowa amorficzność. Pójść do wyborów bez programu (a ściślej – z jednym tylko hasłem: np. „Zmielić partyjniaków!”)? Czemu nie, lud może to kupić. W końcu, ludowi nie chodzi o konkrety, ale o wyładowanie emocji (furia przeżywania). Najpierw zmiana (jakakolwiek), a potem się zobaczy… To typowa postawa imbecyli zbodźcowanych przez prawicowe memy i przekarmionych popkulturowym fast-foodem (polityka jako „igrzyska śmierci” lub „gra o tron”).

    PODSUMOWUJĄC: Na samym „proteście” dla protestu można dziś w Lechistanie daleko zajechać. Moim zdaniem Kukiz (podobnie jak Korwin) uzyskać może od 4% do 8%. W wariancie krańcowym zatem dostanie tyle szable, by robić koalicję z PiS-em. Otwarte pozostaje pytanie o wynik PO (skalę jej porażki) oraz los PSL (czy wieś przejmie PiS? To prawdopodobne). No i perspektywy SLD (względnie wspólnej lewicowej listy – tu poczekajmy na kolejne sondaże poparcia dla istniejących – a nie wirtualnych – partii politycznych)…

  555. @PA2155, 23:04
    Skończył się Wersal, Kanadyjczyku!
    Nie grałeś fair, ukrywałeś przynależność do obozu wrogów Syjonu, czarowałeś wiedzą z dziedziny cholesterolu, ale wyszło szydło (przepraszam damę, p. Szydło) z worka.
    Pociekła ci piana z buzi i teraz się dziwisz, że ‘stasieku’ nie musi wstrzymywać odruchu wymiotnego, patrząc na zasmradzającego en passant gnojka.

    A tak dla ciebie. Mam 184 wzrostu, jestem szczupły, dobrze mi w szalikach.
    Tylko nie zaszeregowuj mnie do kiboli broń Boże! To jest wsparcie twojego prezesapolskęzbaw.
    On kocha kopaną, w ogóle ma sukcesy w sportach drużynowych.
    PS
    Nie obraź się, ale na dalsze twoje adresy do mnie skierowane, mimo kidersztuby, nie będę odpowiadał.

  556. @Ewa-Joanna
    „Jak jest więc praktyczna różnica między jednomandatowymi a proporcjonalnymi wyborami?”

    W jednomandatowym zwycięzca bierze wszystko, sprzyja powstawaniu systemu dwupartyjnego, mniejsze partie wypycha z parlamentu i przestają istnieć.

  557. Ewa-Joanna
    27 maja o godz. 23:12
    Bywalec 2 pisze bez sensu i prawdopodobnie nie zna JOW. Ty widać że wiesz o co biega i podajesz rzeczowe argumenty. Obawiam się, że w Polsce jest jeszcze za wcześnie dla tego typu wyborów , co widać po tym jak Polacy głosują i kogo wspierają (Populistów i obiecujących gruszki na wierzbie , a także kłamców o pomawiaczy i potem jak nawet ewidentnie widać, że oszukali swych wyborców żadnych wniosków nie ma.
    Gdyby widać było że rozliczają polityków z obietnic i kłamstwo im się nie podoba – byłbym za JOW

  558. @Waldemar
    I niezmiernie ważna bramkę nasz chłopak strzelił. Od tej bramki coś drgnęło w Sevilli.
    Ładny, zacięty mecz i 5 bramek.
    Warszawa popłynie nocą. Hiszpanów tysiące na trybunach.
    Pozdr

  559. stasieku
    Mozesz podarowac sobie dalszych komentarzy. Z tych twoich wpisow mozna wylowic jedynie bluzgi i jakies sztampowe opinie, praktycznie o wszystkim. Czy ty czytasz cos wiecej poza gazetami i ogladaniem TV?
    Watpie.
    Co to sa „wrogowie Syjonu?” Czy ty przypadkiem nie bredzisz?

  560. @Teodor Parnicki
    Obawiam się, że możesz mieć sporo racji w tej diagnozie.

  561. @PA2155
    „Co to sa “wrogowie Syjonu?” Czy ty przypadkiem nie bredzisz?”

    Przecież przyznał, że bredzi 🙂

  562. TEODOR PARNICKI
    27 maja o godz. 23:21
    Nie zauważyłeś że nowa inicjatywa Petru może poważnie namieszać i spowodować że te 8% zwycięstwo Kukiza na nic się PiS Nie przyda (bo będzie to grubo za mało). Korwin będzie miał mniej i raczej niechętny by wchodzić w koalicję z PiS. Za to ani PO , ani Petru, ani SLD ,ani nawet PSL z PiS nie chcą mieć nic wspólnego.
    Linkowałem pierwszy sondaż do parlamentu uwzględniający nieistniejące jeszcze partie Kukiza i Petru i wyszło że PiS wygrywa z PO trzecie Kukiz a czwarty Petru i na razie PiS z Kukizem który w tym sondażu miał 18% na styk dawał 50%!. Tak jak piszesz Kukizowi będzie spadać i PiS będzie miał problem z kim tę koalicję zawrzeć.
    Przewiduję klincz.

  563. @TEODOR PARNICKI, 23:21
    Podoba mi się ta opowieść, szczególnie z naciskiem na wirtualność Kukizowego wejścia do gry.
    Kukiz milczy i ma pełne portki, bo z czym tu ma wyjść do tłumu po wyborach wygranych przez Dudę.
    Gdyby wygrał Komorowski, to Kukiz miałby temat wystąpień. O! Jechałby Platformę równo.
    Z Dudą i PISem teraz musi się liczyć.
    Pewnie czeka na sondaże, które go w obecnej fazie kampanijnej wprowadzą w maliny.
    Pozdr

  564. Już miałem iść spać, ale otworzyłem stronę GW (przypomniał mi ‘N.’) i znalazłem felieton p. Janusza Adermana, który warto zarchiwizować na en passant.

    W ostatnim przed drugą turą wyborów prezydenckich numerze „wSieci” jedna połówka Karnowskich błysnęła taką myślą: „Śp. Lech Kaczyński chciał naprawiać Polskę. Zderzył się z przemysłem pogardy”.
    Uwaga o nowej gałęzi przemysłu jest nad wyraz słuszna w kontekście tego pisma, redagowanego przecież z niewymuszonym polotem i wymuskaną kulturą. Oto kilka cytatów z niezliczonych tekstów dotyczących prezydenta Komorowskiego, bohatera tego numeru:

    „Pą Prezydą świetny! () Prezydentowa, jako osoba, która w tym związku nosi spodnie”.
    „Za Bredzisławem w końcu jest Olek, Szaza, a może nawet Ola z zięciem”.
    „Po tym, jak Pą Prezydą zgolił wąsa, a Kwas się tu i ówdzie zaokrąglił, w zasadzie obaj panowie są identyczni. Jest tylko różnica w mowie: jeden bełkocze, drugi bredzi”.
    „Oddelegowali do sztabu Bredzisława swoich trzech najlepszych ludzi. I tak sztab Bronka zasilili Władysław, Kosiniak oraz Kamysz”.
    „Nagle zobaczyliśmy, że mamy do czynienia z bezwolną kukiełką, którą trzeba sterować w najprostszych sytuacjach”.
    „Lepiej by sobie już odpuścił kandydowanie i POddał wybory walkowerem”.
    „Mnie będzie telewizja pokazywała, jak ustami ruszam, a pan będzie kucał za fotelem i mówił swoje przez mikrofon z filtrem zniekształcającym głos na mój”.
    „Po trupach do władzy”.
    „Tak jak kadencja Bronisława Komorowskiego się zaczynała, tak się kończy – w żenujący sposób, z pogardą i arogancją widoczną na każdym kroku”.
    „Dzieci musieli wziąć, bo na Komorowskiego ludzie nie chcieli przyjść”.
    „Przerażający obraz niekompetencji, braku empatii, braku osobowości człowieka, który piastuje najwyższe stanowisko w polskim państwie”.
    „Wielbił Jaruzelskiego i wspierał WSI – polsko-kagiebowskie ramię Moskwy, ochoczo żyrował wszelkie bezeceństwa”.
    „Fałszowanie wyników wyborów na masową skalę jest możliwe”.
    „Zatem nadchodzi wolność”.
    „Jego nieskrywana arogancja, buta, przekonanie o własnej wielkości nie mogły się spodobać”.
    „Hymnem kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego powinna być popularna piosenka »Im więcej ciebie, tym mniej «”.
    „Pan prezydent o kondycji intelektualnej polującego na kaczki myśliwego Elmera – Chłopka Roztropka ze »Zwariowanych melodii «”.
    „Zamiast oglądać i słuchać szanownego prezydenta, zalecam wysłanie go tam, gdzie jego miejsce. Do Budy Ruskiej”.
    „Od kilku dni drepcze ulicami Warszawy współczesny dziad proszalny. Umęczony, zasapany, prosi mieszczan o wspomożenie, oferując w zamian tradycyjną dziadowską gawędę”.
    „Dzisiejszy Andrzej Duda przy wczorajszym Bronisławie Komorowskim to jak porsche przy klepanym polonezie”.
    „Panie i panowie, już się nagrabiliście, zabezpieczyliście byt swoim dzieciom i wnukom, najwyższy czas ustąpić miejsca ludziom młodym”.
    „Należy ich pognać, bo inaczej będziemy obywatelami narodu, który zostanie publicznie zgwałcony przez rosyjskie i niemieckie pomysły”.
    I wreszcie, tak na wszelki wypadek: „Urzędujący prezydent może oczywiście zapewnić sobie ponowny wybór, ale będzie to zwycięstwo pyrrusowe, a na czele państwa stanąłby polityk poobijany i ośmieszony”.

    Szanowni, to nie z klozetu publicznego, to z gazety chrześcijańskiej.

  565. @fidelo ,,23:17 (do macka) ;
    „wykazalem tyllko twoja hipokryzje”

    A nie mozna delikatniej ?
    Nawet jak wg. ciebie twoj oponent nie ma racji ?
    Nie mozna ?
    Trzeba koniecznie kasac malymi zabeczkami po kostkach ?

    Fidelio z tymi zabeczkami i tak sie nikomu do jaj nie dobierzesz .
    Przeciez sam to wiesz , nieprawdaz?
    Wujek @cynamon29 , tez kiedys
    straci do ciebie cierpliwosc , chyba ze skorzystasz z przyjacielskich
    rad wujka .

    Ja nie zartuje – radzilem po raz ostatni .
    Z wszelkich podobnych rad wczesniej nie skorzystales .

    To teraz zastanow sie dobrze :

    czy lepiej z blogiem na bierzaco dyskutowac , czy tez byc , w wyniku twoich zachowan , szybko zbojkotowanym i zapomnianym ?

    Decyzja nalezy do ciebie .

    Pozdrowionka.

  566. @fidelio
    27 maja o godz. 23:22
    W jednomandatowym zwycięzca bierze wszystko, sprzyja powstawaniu systemu dwupartyjnego, mniejsze partie wypycha z parlamentu i przestają istnieć.
    Pamiętaj, że ja jestem z systemu jednomandatowego i wiem jak się on sprawuje w praktyce. I nie mogę się zgodzić z tym twoim stricte teoretycznym stwierdzeniem o wypychaniu mniejszych partii. W Polsce macie PO, PiS, SLD, PSL i TR w Sejmie. Co ma do powiedzenia SLD czy TR? Guzik!
    W Australii mamy w parlamencie dwie partie duże Liberalna i Partię Pracy a do tego Partię Zielonych, Palmers United Party ( nowa, weszła w ostatnich wyborach), Nationals ( tutejszy PSL w koalicji z Liberałami) Country Liberals, Katters Australian Party i 2 posłów niezależnych. Co maja do powiedzenia owe mniejsze partie? Również niewiele, ale również dużo, bo partia rządząca nie ma pełnej większości i musi negocjować. Często owe małe partie lub independents są języczkiem u wagi.
    Ale za to mamy większą możliwość, jako wyborcy, wypieprzenia ze stanowiska posła jakiejś partii i wtedy nie wchodzi na jego miejsce następny z listy, ale inny.
    Niestety dalej nie widzę „lepszości” systemu proporcjonalnego, szczególnie jak popatrzę na frekwencję wyborczą. Jak to działa w praktyce parlamentarnej?

  567. Nadchodza czasy „blogowego bojkotu’.
    Druzyna Druhow dziala troche jak wilcza sfora. Jak poczuje krew, to rzuca sie na ofiare.
    Drogi cynamonie 29
    Lubilem nasze pogwarki o filmach i ksiazkach, ale to co przeczytalem w ostatnich dniach przechodzi moja wyobraznie.
    chyba spasuje.
    Zycze udanych imienin u cioci.

  568. @PA2155,
    nie oddawaj pola. 🙂
    W końcu i tak na ciebie doniosą ( bo to robią) i cenzor cię zbanuje jak wielu innych, ale dobrowolnie nie rezygnuj.

  569. @Maciek.g
    Moim zdaniem w tym obecnym systemie Polacy wiedząc, że nie maja realnego wpływu na wyniki wyborów zwyczajnie na te wybory nie chodzą.
    Jak czytam te wszystkie analizy powyborcze to często się zastanawiam – a gdzie w tym jest miejsce dla tych 50%, które nie brały udziału w głosowaniu? Traktuje się ich tak jakby ich nie było, a to jest elektorat do wzięcia.

  570. @Ewa-Joanna
    „Pamiętaj, że ja jestem z systemu jednomandatowego i wiem jak się on sprawuje w praktyce.”

    Pamiętaj, że mamy w Polsce system jednomandatowy w gminach i w Senacie, więc wiemy jak on się sprawuj w praktyce.

  571. @Ewa-Joanna
    I jeszcze jedno, w Australii nie ma klasycznych JOWów:

    „To jednomandatowy system wyborów parlamentarnych z proporcjonalnym wyborem przedstawiciela okręgu, wykorzystujący ordynację preferencyjną. „

  572. @fidelio,
    „więc wiemy jak on się sprawuj w praktyce.”
    No to i o to pytam! JAK to działa w praktyce. Ja ci przedstawiłam jak działa nasz system i czekam na twoją prezentację praktycznego działania waszego systemu.
    „i jeszcze jedno”…
    Praktycznie nie ma to znaczenia, tzw. preferencje są znane przed wyborami ( kandydat ma prawo przekazać swoje głosy innemu) i odpowiednio do tego się głosuje.

  573. Pan @PA2155
    =================
    .
    Wpis do Pana na temat poboczny. Proszę dać znać ( jeśli się Pan jeszcze całkiem nie zniechęcił… )
    http://passent.blog.polityka.pl/2015/05/25/prezydent-duda/#comment-698440
    Pozdr.

  574. PA2155
    27 maja o godz. 23:04
    Druzyna Druhow w ataku.
    A od niedawna moj ulubiony rafinat stasieku zalozyl szalik kibola. I bardzo mu do twarzy.
    Glosi prawdy proste, prosto z GW….”

    Alez przegrana kandydata naszej blogowej „elyty” doprowadzila jedynie do zdjecia maski.
    To dobrze.
    Przynajmniej nie ma watpliwosci z kim ma sie do czynienia.

    I teraz proponuje przjesc obojetnie obok zaslinionych z wscieklosci dziadkow – pozwolic pisac im o smierdzacych swiniach, gownach i sikaniu.
    Calkowicie zignorowac co sam zdecydowalem sie zrobic i proponuje innym zsniesmaczonym ta groteskopwa i infantylna agresja.

    Lepiej pisac o sprawach, podpisywac sie wlasnym nazwiskiem jezeli sie kogos bezpardonowo atakuje.
    Porownywac sytuacje i rozwiazania z innych krajow jezeli sie ma jakiekolwiek w tym doswiadczenie…
    Podawac przyklady z pierwszej reki jezeli sie zna rzeczywistosc nie tylko z telewizora i gazet.
    Wydawac oceny o osobach publicznych podpierajac sie faktami i wlasna ich interpretacja A nie o innych blogowiczach itd itd.

    A oni moga o sikaniu – dla starszych panow to realny czesto problem.

  575. @Ewa-Joanna
    „No to i o to pytam! JAK to działa w praktyce.”

    Przecież napisałem:

    „W jednomandatowym zwycięzca bierze wszystko, sprzyja powstawaniu systemu dwupartyjnego, mniejsze partie wypycha z parlamentu i przestają istnieć.”

  576. Dyskusja o JOWach w Polsce jako kraju społeczeństwa mało obywatelskiego, słabo interesującego się polityką siłą rzeczy przybiera charakter namów, apeli i zachwalań. Merytoryczne argumenty zaś jako wymagające jakiejś minimalnej analizy pozostają na boku lub z tyłu.
    Oto apel zaplecza intelektualnego kukizowców do Polaków o JOWy. Apel pochodzi ze wstępu do opracowania o JOWach zespołu z zaplecza ruchu Kukiza.

    „Domagamy się wprowadzenia 460 jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) w wyborach do Sejmu RP z równym prawem do kandydowania dla wszystkich obywateli, niezależnie, czy są popierani przez partie polityczne czy startują samodzielnie. Wzorem dla nas jest model brytyjski jako najprostszy i najbardziej przejrzysty.

    Na samym wstępie analizy autorzy jej oświadczają, że wzorem dla nich jest model brytyjski. Otóż model brytyjski jest niemniej partyjny jak polski. Ludzie głosuję na jedną osobę, która jest kojarzona z partią.

    Ostatnie wyniki wyborów w GB pokazują, że poparcie dla partii wynikające z sondaży oraz wyniki wyborów nie są adekwatne, są rozbieżne. Partii, która ma np. około 30 % poparcia w elektoracie w systemie JOWów może w ogóle nie zdobyć mandatu lub zdobyć nikłą ilość. Wystarczy by przed nią w każdym JOW, lub w znacznej większości JOW miała inna partia więcej niż te 30 %.

    Kukizowcy twierdzą, że JOW jest lepszy, bo poseł z niego wybrany będzie reprezentował okręg, dzięki czemu ludzie będą mieli autentycznego „swojego” przedstawiciela. Zgadzam się z tym i pytam – kto będzie w sejmie reprezentował RP?

    Kukizowcy powołują się na wzór brytyjski, a jednocześnie twierdzą bez żadnego zażenowania, że system JOW zlikwiduje partyjniactwo, że niby będą rządzić autentyczni, niepartyjni przedstawiciele.

    W takim razie kukizowcy byli głusi i są głusi. Ilekroć w GB zostają zakończone wybory, tylekroć podawane są wyniki – ta partia tyle a tyle głosów zdobyła, tamta tyle, ta partia zdobyła N mandatów, tamta partia N+5, przywódca tamtej partii będzie premierem. Tak wygląda niepartyjniactwo w Wielkiej Brytanii.

    Wybory w GB są partyjne. Kukizowcy nie chcą tego słucha , odchodzą od analiz praktyki elekcyjnej w GB zastępując je swoją teorią i sloganami o demokracji, Sloganami podsumowują swoją dyskusję. Dyskusję, która jest nierzetelna, ponieważ omija praktykę wyborczą w krajach, w których są JOWy. pomija istotne szczegóły w ordynacjach tam stosowanych oraz praktyczne aspekty funkcjonowania JOWów.
    Pzdr, TJ

css.php