Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

30.08.2015
niedziela

Z kraju i ze świata

30 sierpnia 2015, niedziela,

Wizyta w Berlinie. Jak na pierwszą wizytę – było nieźle. Na pewno nie było kompromitacji, pierwsza para na pewno wywarła dobre wrażenie, ale nie było też spektakularnych sukcesów. Obie strony przedstawiły swoje stanowiska. Dla Polski najważniejsze jest nasze bezpieczeństwo, chcielibyśmy rozproszyć obawy Niemiec przed większą obecnością NATO w Polsce i w innych krajach regionu, zwłaszcza stałych baz. Postęp nie został w tej sprawie osiągnięty, ale trudno tego oczekiwać po jednej wizycie.

Dla gospodarzy najważniejsza w tej chwili jest sprawa uchodźców – jak Europa poradzi sobie z tym największym kryzysem od II wojny światowej. Niemcy znów w centrum. Tutaj z kolei strona polska nie zaoferowała żadnych ustępstw, prezydent Duda ani nie ma pełnych prerogatyw (polityka zagraniczna to jednak przede wszystkim domena rządu), ani interesu w tym, by przed wyborami parlamentarnymi deklarować, że Polska przyjmie więcej uchodźców i imigrantów. To nie jest w Polsce popularne. Mogłoby zaszkodzić PiS. Warto zwrócić uwagę na komentarz FAZ, utrzymany w duchu: pomożemy w sprawie waszego bezpieczeństwa, jeżeli wy pomożecie w sprawie uchodźców i imigrantów. Argumenty posła Sasina, że jesteśmy na dorobku i nie stać nas na przyjmowanie uchodźców, to kpina.

Trzecia sprawa to Ukraina. Głośne domaganie się udziału Polski w formacie normandzkim nie spotkało się z poparciem Berlina ani Kijowa. Wręcz przeciwnie, to był zimny prysznic, obietnice, że będziemy w bliskim kontakcie telefonicznym, to tylko uprzejmości. Trudno, żeby Berlin i Warszawa nie były w kontakcie. Nie jesteśmy już w kontakcie z Moskwą i nie ma się z czego cieszyć. Teraz strona polska zaczyna mówić o długofalowej roli w rozwiązaniu kryzysu ukraińskiego, to brzmi bardziej dyplomatycznie, ale i mniej konkretnie.

Ostatnia sprawa: prezydent Duda ujawnił, że powiedział prezydentowi Gauckowi, że Polska nie jest sprawiedliwa dla swoich obywateli (miał na myśli nierówności i korzyści z transformacji). Takie narzekanie głowy państwa na własny kraj nie jest przyjęte, to pedagogika wstydu, jaką PiS dotychczas ostro krytykował. Każdy kraj ma swoje problemy, ale brudy pierze w domu. Dobrze, że prezydent Duda nie mówił, że nasz kraj jest kondominium rosyjsko-niemieckim lub że Donald Tusk jadł pani kanclerz z ręki. Rozumiem, że ocena stosunków polsko-niemieckich w wersji eksportowej jest bliższa prawdy i mniej propagandowa. To już lepiej.

Wojna polsko-polska. Od pierwszego dnia urzędowania prezydenta Dudy rozgorzała wojna polsko-polska. Jest ona nieuchronna, nieunikniona, a szkoda. Najmniejsza krytyka pod adresem prezydenta jest uznawana za bezpardonowy, „bez opamiętania” (prof. Szczerski u Moniki Olejnik) atak na prezydenta. Jest to oczywista przesada, podobnie jak okładka jednego z tygodników, sugerująca, że trzeba uchronić prezydenta przed najgorszym. Uważam, że wszyscy powinniśmy szanować prezydenta, nie obrażać go, odnosić się do niego z szacunkiem należnym głowie państwa, ale nie może to oznaczać zakazu krytyki, braku zgody czy zwykłej dociekliwości, np. w sprawie autentycznych powodów częstych wyjazdów posła Dudy do Poznania. Z przykrością patrzę, jak premier Kopacz żebrze o spotkanie z prezydentem, a ten czerpie z tego satysfakcję. („Ja prowadzę sprawy polskie, a pani premier prowadzi kampanię wyborczą”). Żenada.

Kwiatkowski i Bury. Rewelację prokuratury w sprawie prezesa NIK i posła Burego są bardzo niepokojące. Pokazują, że prokuratura nie unika spraw o charakterze politycznym (Dubieniecki, Kwiatkowski, Bury), ale też naraża się na zarzuty, że ingeruje w kampanię. Sprawa jest poważna, bolesna dla Platformy, przede wszystkim ze względu na Krzysztofa Kwiatkowskiego, który cieszył się opinią świetnego funkcjonariusza państwowego i kandydata do wysokich stanowisk w tej partii. Nie można wykluczyć, że zarzuty pod jego adresem nie ostaną się w sądzie, w tej sprawie doradzałbym wstrzemięźliwość. Patrz przypadek ministra Emila Wąsacza. Ale nie wygląda to dobrze.

Selekcja negatywna. Dziennikarze Joanna Lichocka i Krzysztof Czabański mają zostać posłami Prawa i Sprawiedliwości. To wybrankowie prezesa, który jednocześnie odrzucił kandydaturę Pawła Kowala do Sejmu, rzekomo za to, że jego książka „Koniec systemu władzy: ekipa gen. Jaruzelskiego w latach 1986-1989” jest za mało krytyczna wobec generała. Po pierwsze – to nieprawda, po drugie – polecam tę książkę, niech każdy przekona się sam, jaki jest gust prezesa. Po trzecie – cieszę się, że państwo Lichocka i Czabański przestaną grać rolę dziennikarzy i przyjmą rolę polityków tej partii, która bardziej do nich pasuje.

Zaproszenie:
Adam Krzemiński (POLITYKA) i Leszek Jażdżewski (Liberte) będą „Gośćmi Passenta” w radiu TOK FM we wtorek, 1 września, o godz. 20.05. Zapraszam.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 945

Dodaj komentarz »
  1. Panie Danielu ,
    to mozna smialo powiedziec po tej wizycie , ze mimo iz nowy prezydent RP polecial na Zachod , to „na zachodzie bez zmian”
    (parafrazujac tytul slynnej ksiazki) .
    No bo i coz mogl Dudus indywidualnego ,
    orginalnego wymyslic bedac na krotkiej smyczy jarkacza ?
    Przeciez Duda wyzej pepka prezesa nie podskoczy .
    I jeszcze to zenujace skamlenie Sosina i Dudy
    jaka ta biedna Polska na dorobku …

    Ja mysle ze czas Skamlacej Prezydentury sie zaczal .
    Skamlacy Duda objal urzad .

    Pozdrowionka.

  2. Bar Norte: cynamon29
    Pozwolę sobie uzupełnić twój komentarz.
    Od przyjecia uchodźców przy pomocy podobnie kretyńskich argumentów wymiguję się również rząd premiery Ewy Kopacz. I ona sama. Pan prezydent i pani premier mówią w tej sprawie jednym głosem.

    A skąd wiesz Kartko, że cynamon (który zieje nienawiścią do Andrzeja Dudy, czego nieraz dał dowód na tym blogu, za co nota bene został już stąd raz wywalony) nie kłamie (albo coś znów nie pokiełbasiło mu się w głowie), przypisując Dudzie słowa: ”To nie Polska wywolala te wojny , ale Polska ma przyjmowac uchodzcow. Dlaczego ?…”

    Ty naprawdę w to wierzysz, że Andrzej Duda mógł powiedzieć coś takiego?
    Czy słyszałeś to, co powiedział Duda? Jeśli nie słyszałeś to dlaczego (za zupełnie wg mnie niewiarygodnym cynamonem) przypisujesz mu słowa, które następnie nazywasz kretyńskimi?

  3. Bar Norte
    30 sierpnia o godz. 22:09

    Argumentowanie odmowy zwiekszenia kontyngentu uchodźców przewidywanym (przez kogo?) atakiem Rosji na Ukrainę a co za tym idzie masową ucieczką Ukraińców na teren RP jest niepoważne i kretyńskie.
    Nawet mi się nie chce polemizować z tym. Prezydent Duda uzył tego argumentu wedle zasady, że tonący brzytwy się chwyta.

    Wytłumaczyć taką argumentację można jedynie tym, że innych argumentów nie można uzyć bo byłyby dla RP jeszcze bardziej kompromitujące.

    Prawda bowiem jest taka, że zarówno państwo polskie jak i w swej większości społeczeństwo polskie nie chce, nie życzy sobie przyjmowania uchodźców. Wykazuje kompletny egoizm.
    W związku z tym uchodźcy nie chcą osiadać w Polsce.

    Ale z oczywistych powodów prezydent Duda tej prawdy nie mógł szczerze wyjawić w Berlinie. Dlatego z zaciśnietymi zębami plutł androny o perspektywie ruskiej agresji na Ukrainę.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Żeby zakończyć temat niepoważnej argumentacji władz RP w sprawie zwiekszenia kontyngentów uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu podaję fragment komunikatu kancelarii prezydenta Dudy po jego rozmowach z prezydentem Gauckiem.

    Oczywiście argumentacja dotyczy mitycznej fali uchodźców z Ukrainy z którymi jakoby męczą się władze RP.

    Tę samą argumentację stosuje zresztą od miesięcy rząd premiery Kopacz:

    „- Jeśli chodzi o przyjmowanie uchodźców, ja powiem w ten sposób – Polska również jest dotykana falą uchodźców – jeszcze nie w tym stopniu, jak dzieje się to w Niemczech – natomiast faktem jest, że w obliczu wojny na Ukrainie tysiące obywateli Ukrainy przekroczyło naszą granicę i ubiega się dziś o pobyt w Polsce. Mam takie dane, które otrzymałem z odpowiednich instytucji naszego państwa – odpowiedział Andrzej Duda.

    Zaznaczył, że Polsce zależy na tym, by konflikt na Ukrainie, który obecnie się tli, zakończył się, by nie dopuścić do jego kolejnej eskalacji. – Bo to właśnie będzie oznaczało, że uchodźcy z Ukrainy, którzy są naturalnym niestety skutkiem wojny i zagrożenia życia, będą zmierzali w kierunku polskiej granicy, w kierunku węgierskiej granicy i będą się do Polski dostawali – wskazywał polski prezydent.

    Jak mówił, Polska prowadzi obecnie skuteczną politykę azylową, ale jeśli doszłoby do eskalacji konfliktu na Ukrainie, „stanie w absolutnym obliczu tego bardzo poważnego problemu”. – Stąd, kiedy mówimy dziś o solidarności europejskiej, to ja mówię o niej także z uwzględnieniem możliwości europejskich partnerów, takich europejskich partnerów, jak Polska. Te możliwości co do przyjęcia uchodźców powinny być określone wewnętrznie z uwzględnieniem (…) istniejących możliwości kraju – przekonywał.”

    W kontekście powyższego przypomnę, że Ukraińcy przebywający na terenie RP poza nielicznymi wyjątkami nie mają podstaw do uzyskania statusu uchodźców.

    W związku z tym organa państwa konsekwentnie odmawiają Ukraińcom statusu uchodźcy.
    Argument polskich władz jest taki, że rząd Ukrainy działa i może się skutecznie o swoich obywateli troszczyć. Dlatego w odniesieniu do obywateli Ukrainy wnioskujących o status uchodźcy szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał od początku 2015 r.:
    523 decyzji o umorzeniu postępowania,
    1248 decyzji negatywnych,
    3 decyzje o udzieleniu zgody na pobyt tolerowany,
    2 decyzje o udzieleniu ochrony uzupełniającej.

    Natomiast Rada ds. Uchodźców, rozpatrująca odwołania od decyzji szefa UdSC, wobec obywateli Ukrainy wydała:
    2 decyzje o nadaniu statusu uchodźcy
    8 decyzji o udzieleniu ochrony uzupełniającej.

    W świetle tego argumenty strony polskiej o zmaganiu się z falą uchodźców z Ukrainy, których celem jest wymiganie się od przyjęcia zalewających starą UE uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki są po prostu śmieszne.

  6. Dane statystyczne w komentarzu z godz 0,21 pochodzą z tekstu Jedrzeja Winieckiego „Konsekwentnie obojętni” z portalu Polityka.pl

  7. Ciekawe czy w traktacje NATO jest taki zapis, że MY wesprzemy WAS jeśli chodzi o obronność i bezpieczeństwo, jeśli WY … i tak dalej.

    Polska powinna otworzyć granice dla uchodzźców ile wlezie. i tak żaden Syryjczyk czy inny uchodźca nie będzie chciał zostać w naszym jakże gościnnym i otwartym na obcych kraju dłużej, niż czas potrzebny za zorganizowanie sobie przerzutu do Skandynawii czy do Reichu. A jeśli jeszcze ześrodkować uchodźców w woj. podlaskim, to uchodźcy zwieją nawet na Białoruś.

    GW onanizuje się dziełem Banksy’ego. Ktoś słusznie zauważył, że trupy unoszące się na atramentowej toni wody to moga być chrześcijanie wyrzuceni za burtę jako niewierni lub homoseksualiści.

  8. LA

    Jeszcze a propos komentarza cynamona29 na temat relacji niemieckiej tv z wizyty Dudy.

    Nie jestem widzem niemieckiej tv więc nie wiem jak ją relacjonują. Jeśli komentator piszący z Niemiec dzieli się wrażeniami z tej relacji to przyjmuję je w dobrej wierze. Zakładam, że wie co widzi i co słyszy.

    Tym bardziej, że argumentacja: Nie my wywołaliśmy wojnę więc nie my będziemy się użerać z uchodźcami jest stosowana.

    Dziś słowacki premier Fico odpalił marudzącym na egoizm Europy Wschodniej Francuzom następujacy tekst: „Bombardowaliście Libię to teraz przyjmujcie imigrantów”

  9. @Bar Norte ,0:48

    Nie mam potrzeby wysysac sobie jakichs
    wypowiedzi Dudy z palca .
    Sa one rowniez dostepne w sieci .
    Zreszta red.Passent , w swoim bierzacym
    felietonie , komentuje podobna wypowiedzi
    Dudy podczas tej Skamlacej Wizyty .

    A jesli to za malo , to jest jeszcze @byk .
    Moze tak jego zapytac ?

    A w ogole , widzisz z jakim fanatykiem Dudy
    masz do czynienia . Do niego zadne rzeczowe
    informacje nie dotra .
    On holubi Zlote Liczko Dudusia .
    W ciemno .
    Jak kret.

    Pozdrowionka.

  10. Bar Norte

    P.S. nie „zieje nienawiscia do Dudy” jak to
    pisze Twoj zaslepiony fanatyzmem interlokutor .
    Mnie on smieszy , przynosi wstyd mojej Ojczyznie i posrednio mnie osobiscie .

    A co jeszcze – to sie dopiero okaze .

    Pozdrowionka.

  11. D. Passent: „Argumenty posła Sasina, że jesteśmy na dorobku i nie stać nas na przyjmowanie uchodźców, to kpina”.

    Polityka Europy wobec uchodźców to od kilkudziesięciu lat cyrk i miotanie się od Sasa do Lasa. Z jednej strony na granicy Schengen pobiera się od nich odciski palców, z drugiej daje do zrozumienia, że no problem, przyjmiemy wszystkich. Ten sygnał idzie w świat i tu powróci. Tych uchodźców mogą być miliony.

    Proszę więc nie pomstować na Sasina tylko zadeklarować, ilu uchodźców Pan Redaktor przyjmie we własnym domu i czy będzie łożył na ich utrzymanie? Po wojnie były przepisy o dokwaterowaniu, zapewne Pan Redaktor pamięta …

  12. Bar Norte
    ” … zarówno państwo polskie jak i w swej większości społeczeństwo polskie nie chce, nie życzy sobie przyjmowania uchodźców. Wykazuje kompletny egoizm. W związku z tym uchodźcy nie chcą osiadać w Polsce”.

    Można to podsumować tak: daleko od logiki, blisko do „Gazety Wyborczej”.

    Czy myślisz, że uchodźcy przed przybyciem do Europy sondują nastroje w Polsce, czytaja opracowania socjologów?
    Oni wiedzą, w których krajach jest dużo uchodźców, więc ludzie są przyzwyczajenie do innych, oraz gdzie duży socjal i bogate społeczeństwo.

    A jak myślisz, dlaczego tak polubili Polskę Wietnamczycy, a to największa mniejszość osiadła nad Wisłą? Polskę niby egoistyczną i nie życzącą sobie uchodźców? Ano dlatego, że Wietnamczycy nie liczą, że bogate społeczeństwo coś im odpali. Oni stawiają na własne siły i jak widać dają sobie radę. I z Polakami, ponoć ksenofobami, nie mają zadrażnień, Polacy generalnie ich lubią.

  13. Bar Norte
    „W świetle tego argumenty strony polskiej o zmaganiu się z falą uchodźców z Ukrainy, których celem jest wymiganie się od przyjęcia zalewających starą UE uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki są po prostu śmieszne”.

    Śmieszny jest raczej ten, kto nie myśli o przyszłości. W przypadku wybuchu wojny rosyjsko-ukrainskiej uchodźców w krótkim czasie moga być setki tysięcy lub więcej.
    I co wtedy?

  14. Jacobscy

    „Polska powinna otworzyć granice dla uchodzźców ile wlezie. i tak żaden Syryjczyk czy inny uchodźca nie będzie chciał zostać w naszym jakże gościnnym …”.

    Tak ci tylko klawiatura pisze, bo ona nie rozumie, o jakie rozwiązania prawne tu chodzi. Takie mianowicie, które przypiszą uchodźcę materialnie i życiowo do konkretnego kraju. Nie będzie hasania od Estonii po Portugalię i od Neapolu po Przylądek Północny.

  15. Fico: “Bombardowaliście Libię to teraz przyjmujcie imigrantów”.

    Taki mały kraj ta Słowacja, a jak odważnego ma premiera? U nas to nie do pomyślenia, a przecież mamy wspaniałą przeszłość, i wcale nie myślę o Tobruku. Polska za Tuska posłała Francję na drzewo i nie wysłała bombowców nad Libię, choć mąż stanu Sikorski zdaje się za tym orędował.

    Tusk Tuskiem, ale i jego odkrycie, premierka Kopacz, nie byłaby gorsza: „Jestem kobietą i nigdzie bombowców nie wyślę” – tak by Francuzom pyskowała. Szkoda, że teraz siedzi cicho, gdy trzeba dać głos.

  16. Trzy miliony obywateli wyjechalo za chlebem, nestepne miliony maja gorzej niz za Gierka, wiec trudno sie zgodzic z pogladem redaktora, ze :
    ,, Argumenty posła Sasina, że jesteśmy na dorobku i nie stać nas na przyjmowanie uchodźców, to kpina.”
    Fundusze na utrzymanie uchodzcow powinni przyslac spekulanci z Wall Street i City, ktorzy doprowadzili do katastrofy.
    Czy ktos w Polsce ma praktyczny pomysl, jak uchodzcow otoczyc opieka medyczna, zapewnic prace i mieszkania, skopro tego nie wystarcza nawet dla wielu mieszkancow ?
    Donek z mieszkania nie korzysta czesto, wiec moze odstapi je pierwszym przybyszom ?
    Mozna czesc kosciolow zmienic na schroniska dla Tatarow i zniesc religie w szkolach a za zaoszczedzone pieniadze kupic ziemie dla osiedlencow.

  17. Mialo byc ….,,trudno sie zgodzic z pogladem Redaktora ….”

  18. Bar Norte ;
    Podziekowanie przesylam za Twojá wiadomosc ktora przeczytalem na blogu AP 7 sierpnia o godzinie 14:00 o wyborze Adama Bodnara ,ona zastala mnie w podrozy ( zachodnie i srodkowe Stany US ) Dzis wazny wpis Gospodarza ,wracam via O” Hare i Okecie za 3 tygodnie .
    ps.
    10 lat temu w maju Joroslaw Kaczynski w Szczecinie na wiecu przed wybormi( bylem swiadkiem ) oglosil odbudowe gospodarki morskiej i Stoczni .
    Nasz prezydent A.Duda ( podaje za portalem ONET) przy bramie historycznej b.Stoczni oglosil woraj w Szczcinie odbudowanie Stoczni jako waznego produktu Polski .
    Obaj ,szef PiS dawano, a dzis prezydent RP Duda demonstruja kompromitujacy brak rozezania Zieloni zupelnie — nie wiedza od czego zaczyna sie stoczniowa produkcja i czy po 2015 bedzie to mialo sens .Dla mnie to kpina ,Duza kpina z powagi urzedu prezydenta .
    POwtarzam kolejny raz – nie maja ludzi do takiej inzynierskiej roboty.i niema to szans powodzenia
    ps2
    Zarejestrowano mnie jako @ Waldman ale stare od lat @ Waldemar jest prawdziwe

  19. Przepraszam za wiele literowek
    Waldemar

  20. Belkę we własnym oku zauważyć czy własne ucho zobaczyć. Nie da się. O sytuacji w Polsce więcej mówią F-22 w Poznaniu niż jakiekolwiek pozowanie na względnie racjonalnego członka wspólnoty europejskiej w Berlinie czy gdziekolwiek indziej. Polska pozostaje patrząc z zewnątrz krajem szurniętym politycznie, nieodpowiedzialnym, patologicznie rusofobicznym, któremu niezaprzeczalny sukces ekonomiczny ciężko odbił wodą sodową w sferze politycznej, patrz te nieszczęsne F-22 i podobne desperackie próby destabilizowania sytuacji na wschodzie Unii Europejskiej. Wariata wszyscy będą na odległość trzymać, żadne F-22 tutaj nie pomoże, au contraire.


    red. Żakowski na sąsiednim blogu modli się do Opatrzności o jakieś otrzeźwienie, jakiś nowy cud nadwiślański lub przynajmniej realistyczną szansą na takowe w przyszłości. Przypomina to trochę jego wcześniejsze równie trącące desperacją apele do innych polskich polityków, Tuska np z tym jego kompletnie pobożno życzeniowym „Tusku musisz”. Musi na Rusi, Tusk w Brukseli pozostaje pomimo apeli Żakowskiego trzeciorzędnym prowincjonalnym politykiem z Polski. Jedyny widoczny wyraźniejszy akcent to obsesja na punkcie ukraińskim. Patrz oficjalne komunikaty z jego kancelarii. Ręce opadają jak to się czyta.

  21. Ten brak klasy, brak dystansu do historycznych tragedii, brak szacunku dla własnego narodu. Skąd się toto wzięło u polskich polityków?
    Każda zagraniczna wizyta polskich przedstawicieli rządu czy prezydenta budzi niepokój u komentatorów i opinii publicznej. Handel historią własnego narodu staje się polską specjalizacją, choć daleko nam jeszcze do mistrzostwa izraelskiego.
    Rozsiewanie nienawiści do najbliższych sąsiadów również jest specjalnością polityków i mediów tych krajów. Czyżby właścieilami mediów w tych obu krajach były te same finansowe korporacje? To jest temat do rozważań. Konsekwencje kultywowania tej polityki mogą się okazać fatalne w obu przypadkach.

  22. @Bar Norte

    Napisałeś: W kontekście powyższego przypomnę, że Ukraińcy przebywający na terenie RP poza nielicznymi wyjątkami nie mają podstaw do uzyskania statusu uchodźców.

    Podstawy do uzyskania statusu uchodźcy mają jak najbardziej, tylko że Polska programowo temu zaprzecza, wydając decyzje negatywne, „bo Ukraina może zapewnić im bezpieczeństwo na własnym terytorium”, co jest jawną kpiną z rzeczywistości, na tej zasadzie nikt z Iraku też nie mógłby dostać azylu, bo przecież nie cały Irak jest opanowany przez IS. W ten sposób żaden Tatar z Krymu (rodziny z dzieciakami) ani Ukrainiec z Donbasu nie dostaje pobytu, w przeciwieństwie do osób ściągniętych przez rząd z tamtych terytoriów i posiadających karty Polaka. Pierwszych traktuje się u nas jako uchodźców, drugich jak repatriantów.
    Na problemy Ukraińców trzeba patrzeć realistycznie i nie liczyć wniosków o azyl, lecz wzrost liczby wiz, o tym zaś lawinowym wzroście pisaliśmy pod poprzednim wpisem red. Passenta. A sytuacja jest taka, że Polska jest w UE krajem, do którego przyjeżdża najwięcej Ukraińców, w związku z wojną z Rosją i kryzysem rosyjskiej gospodarki, przejęliśmy wielką część tych, którzy jeszcze dwa lata temu jeździli do Rosji właśnie. Ci imigranci mają na utrzymaniu rodziny, praca za granicą jest jedynym źródłem utrzymania dla milionów obywateli Ukrainy.
    Na razie Polski rynek pracy wchłania tych imigrantów/uchodźców ekonomiczno-politycznych – i to jest jedyna realna nasza pomoc dla UA, reszta to słowa, słowa…, ale już widać pierwsze negatywne skutki wzrostu ich liczby, czyli na przykład to, że pracodawcy zaczynają im oferować coraz niższe stawki i to, że Ukraińcy zatrudniani są coraz częściej zamiast Polaków, bo zgodzą się na gorsze warunki i mają mniejsze wymagania (nie mają wyjścia) – to staje się dla pracodawców kryterium ich zatrudnienia, wykorzystują ich desperację i nikt temu nie przeciwdziała.
    Oczywiście prezydent A.D. nie ma o problemach imigracji/uchodźcach żadnego pojęcia, ale to nic w porównaniu z tym, że nie ma go również rząd, a szerzej – nie radzi sobie z tym ani MSZ, ani administracja publiczna. Nie potrafimy obsłużyć ani tej liczby wniosków o wizy, ani wniosków o karty pobytu – wszędzie są zatory, kolejki i opóźnienia, choćby z tego powodu, że Ukraińcy, którzy do tej pory przebywali u nas na wizach, masowo starają się o kartę pobytu (do trzech lat).
    Zaczynają pojawiać się u nas warunki wyjściowe do powstania kompletnego chaosu w tej sprawie.
    Brak koordynacji działań służb państwowych istniał od dawna, ale coraz widoczniejszym problemem jest to, że kwestie imigracji trzyma w łapach MSW, a prawie nic do gadania nie ma resort pracy.

    P.S. Ktoś tu napisał, że Wietnamczycy w Polsce to największa grupa cudzoziemców – to nieprawda oczywiście, ich jest mniej 15-krotnie od Ukraińców.

  23. Z Dudy stopniowo opada owcza skóra. Kto naiwny, dał się nabrać. Teraz może już tylko narzekać.

  24. Wprost z nieba wpadł mi, na klawiaturę, ten link, i jego zawartość:

    http://forsal.pl/artykuly/890891,nawet-ofiary-losu-moga-zarabiac-miliony-jaka-jest-recepta-na-bogactwo.html

    Pan prezydent Andrzej Duda jest na wokandzie, idealny przykład ilustrujący
    odpowiedz na pytania: – skąd się bierze inteligencja u człowieka , bogactwo narodów?
    W 50 % determinuje to biologia, geny przekazywane dzieciom przez rodziców
    – czytamy w artykule.
    To nie jest przypadek,że dotychczas najlepszy nasz prezydent nazywa się Aleksander Kwaśniewski, że Bronisław Komorowski miał przy boku żonę Żydówkę, to samo zdarza się przy obecnym prezydencie, rodzice są profesorami od nauk ścisłych, matka podobno jest pochodzenia żydowskiego.
    Nie jest przypadkiem , że nasi biskupi, w większości, mają w genach żydowskie pochodzenie.
    Mnie to nie dziwi. Dowiedziałem się tego, dopiero z piśmiennictwa dr Jana Kwaśniewskiego, na swoje stare lata, wcześniej nie dane mi było roztrząsać w swoim umyśle tego tematu: skąd się bierze inteligencja u człowieka?
    Myślałem , że z procesu edukacyjnego nabywa się inteligencji; co okazało
    się złudzeniem.
    Zanim człowiek dowiedział się cokolwiek o biologii, genach; to musiał się
    najpierw czymś się żywić, różnie z tym bywało w jego historii.
    Żywienie Izraelity było wyjątkowe, zawsze, jakie powinno być, jest opisane w
    Biblii. Żydzi te zasady pielęgnują przynajmniej od trzech tysięcy lat. Żywienie jest dla nich religią. O szczegółach nie będę pisał, to można odszukać w internecie w słowie pisanym Kwaśniewskiego.
    Efekty, skutki, różnice w przeciętnej WBC Żyda w stosunku pozostałej ludzkiej populacji są widoczne, chociażby w liczbie zdobytych do tej pory
    nagród Nobla/70%/.
    „Wartość biologiczna człowieka” – tego nie da się zdefiniować, jeszcze nikt
    nie wynalazł testu, możemy tylko porównywać, stwierdzać, na przykład:
    że wartość biologiczna ustroju przeciętnego Szweda jest znacznie wyższa od
    takiej samej WBC Polaka.

    Tak się porobiło, że polityką w Polsce, ale nie tylko, na Zachodzie także,
    zajmują się ludzie o niskiej wartości biologicznej. Skutki takiego stanu rzeczy są widoczne, na każdym kroku; współczesny zachodni człowiek ma patologiczne podejście do każdego problemu. W artykule wstępnym opisuje
    to nam , nasz gospodarz redaktor Daniel Passent.

    Dlatego , jak pojawia się taki człowiek, myślę o prezydencie Dudzie, to
    powinniśmy się cieszyć, żyć nadzieją, że może coś pożytecznego nam
    się zdarzy z tej Dudy.

  25. waldman
    31 sierpnia o godz. 3:16
    Nasz prezydent A.Duda ( podaje za portalem ONET) przy bramie historycznej b.Stoczni oglosil woraj w Szczcinie odbudowanie Stoczni jako waznego produktu Polski .
    Obaj ,szef PiS dawano, a dzis prezydent RP Duda demonstruja kompromitujacy brak rozezania Zieloni zupelnie — nie wiedza od czego zaczyna sie stoczniowa produkcja i czy po 2015 bedzie to mialo sens .Dla mnie to kpina ,Duza kpina z powagi urzedu prezydenta .

    Mój komentarz
    Waldman, jeżeli chodzi o odbudowę stoczni w Szczecinie, to sprawa jest bardzo trudna. Nie twierdzę, że niemożliwa, ale trudna. Kaczyński wczoraj, a Duda dziś obiecują gruszki na wierzbie.

    Minęło parę lat od upadku stoczni w Szczecinie. Kadra uległa rozproszeniu, technologie idą do przodu, urządzenia się starzeją, marki nie ma na rynku, itd.
    Jest to teoretycznie możliwe, ale w praktyce bardzo słabo wykonalne, chyba że: zakładamy, że w Polsce jest autarkia, cła, zakazy, nakazy, jakiś centralny organ powołuje nowa stocznie, werbuje ludzi i każe im uruchamiać produkcję. Pierwsze pytanie – za jaką cenę, jakimi nakładem? Gdybyż to było tak proste, to stoczni by było w Polsce na pęczki, niezależnie od ustroju.

    Te nowe zakłady produkcyjne, których szybkie uruchamianie obserwujemy w Polsce, to są zakłady na bazie firm zagranicznych, które mają opanowaną technologię, mają inżynierów, menedżerów i inną podstawowa kadrę, działy badawcze i rozwoju, a przede wszystkim tradycje techniczne i organizacyjne. Nie mając tego wszystkiego na zawołanie odbudowa stoczni na życzenie prezydenta Dudy nie jest możliwa.

    W Polsce pozostał przemysł stoczniowy tylko w Trójmieście. Tam podnosi się produkcja statków, produkcja konstrukcji stalowych (off shore, wieże wiatrowe). Produkcja ta wartościowo osiągnęła niemal pułap sprzed kryzysu, lecz o takiej jaką była jeszcze 15 lat temu (seryjna produkcja średnich statków np. po 3 – 5 sztuk w serii), to można tylko zamarzyć. Taką produkcję przejęła Wschodnia Azja i wyrwanie jej stamtąd z powrotem do Europy na razie jest niewykonalne. Chociaż kto wie, nie takie nieoczekiwane zwroty wypadków świat obserwował.
    Polskim stoczniom pozostaje kombinowanie, jak znaleźć nisze do których można dostarczać takie wyroby, jak statki specjalistyczne, statki do obsługi technicznej, jachty, itd. Jak na razie to szukanie trwa ze skutkiem dostatecznym, czyli nie jest świetnie, ale może być i to.
    Pzdr, TJ

  26. @Wacław1
    W linkowanym tekście nie ma nic o Żydach, dietach i „Wartości Biologicznej Człowieka” (to pojęcie z punktu skupu surowców wtórnych?), jest o dziedziczonym majątku, warunkach startu, aspiracjach i etosie wynikających z uwarunkowań rodzinno-„klasowych” i tym podobnych oczywistościach.
    Cały Twój wywód jest jakimś kanciarskim rojeniem o bardzo niskiej „Wartości Intelektualnej Tekstu”.
    Ogranicz buraczki, więcej kapusty – podobno działa zbawiennie, może jakiś Nobel… 🙂

  27. Nie jestem sprawiedliwy dla Dudy. Uważam, że nie nadaje się na prezydenta, i do tego nie zmieniam zdania.

  28. Dużo, dużo o Islamie, historii, wywiadach, kulisach, wojnach, terroryzmie i o tysiącu innych ważnych spraw. Radzę skorzystać. Przyda się. http://vincentvseverski.tumblr.com/

  29. Żeby Komorowski spotkał się chociaż z 5% tej ” wnikliwej” analizy i krytyki przez 4-y lata co Duda w 4-y tygodnie to może bym uwierzył w czyste intencje blogowiczów.

    A tak to jest jedynie nachalna propaganda i atawistyczna bezmyslna niechęć często okraszona knajniackim chamstwem.

    Faktem jest, że Dudowie wyglądali jak milion dolarów.
    Oboje znają doskonale niemiecki.
    Po prostu nie mieliśmy do tej pory reprezentanta tej klasy.
    Albo cwany pijak albo rozmemlana maruda..

    Duda przedstawił polskie stanowisko jak można było dyplomatycznie najlepiej.

    Niewiele narazie z tego wyplywa bo będzie jeszcze USA i za rok nowy amerykański prezydent.
    Takie rzeczy rozgrywa się krok po kroku na wielu plaszczyznach.

    Niestety między dwoma mocarstwami Polska może mieć jakąś podmiotowość tylko będąc bardziej niż inni proamerykanska co przyjmuje z bólem ale zrozumieniem.
    Będziemy robić tę laskę i to z przyjemnością… Nie mamy wyboru.

  30. Skarga Dudy do prezydenta Niemiec Gaucka w Berlinie – „Polska nie jest dziś krajem sprawiedliwym”, to kolejny passus wygłaszany przez prezydenta, który świadczy o tym, że Duda nie ma głowy do polityki, a dyplomacja, to jego pięta achillesowa.
    Pzdr, TJ

  31. @ tejot
    Skoro obecna, wciąż III RP jest kondominium jakimś tam, to trzeba poskarżyć się do jednego z właścicieli. Prezydent D. powinien jeszcze pojechać do Moskwy i poskarżyć się, że w Polsce nie ma wolności. 🙂

  32. tejot
    31 sierpnia o godz. 10:45

    Ileż zamieszania wywołuje proste stwierdzenie FAKTU…..

    Polska jest dla swoich obywateli macochą, zmuszającą do emigracji i utrudniającą większości krajan funkcjonowanie na jakimś sensownym poziomie ekonomicznym.
    Bzdety zaś, zajmują cały czas politykom, nie będącym w stanie podjąć jakichś decyzji zapobiegawczych.
    System społeczny nam się wali, a oni potrafią jedynie jątrzyć i wzmagać podziały.

    To samo powiedział swego czasu pan Drzewiecki.
    „Polska to dziki kraj”….
    Czyli, opisywanie stanu faktycznego kraju, jest zakazane.
    Lepiej żyć w propagandowej ułudzie?

  33. Co mnie zastanawia….

    Dlaczego czeskie, słowackie, czy węgierskie elity mają większy stopień swobody i pilnowania interesów własnych krajów, niż polskie?
    Stopień wasalizmu naszych wobec Waszyngtonu, jest chyba obecnie znacznie większy niż wobec Moskwy- onegdaj.
    Podejmowane są decyzje sprzeczne z naszymi interesami ekonomicznymi i politycznymi.
    Nawet serwilizm powinien mieć jakieś granice……

  34. tejot – myślę, ze odbudowa stoczni ( jak i wielu innych upadłych fabryk ) jest raczej niemożliwa „siłami własnymi”
    Podobnie jak w HCP zaniechano produkcji silników okrętowych, ponieważ zabrakło pracowników znających się na tym. Starzy, doświadczeni się wykruszyli, nowych nie wyszkolono no i ponad 50 lat tradycji i doświadczenia poszło się j …ć ?
    wiesiek59 – podzielam Twoje zdanie.

  35. @tejot
    31 sierpnia o godz. 10:45

    Jaka tam pięta achillesowa, to kontynuacja sfotygowanej dyplomatołkowatości prezydęta tysiąclecia!

  36. Moje nocne komentarze o miganiu się władz RP od przyjecia uchodźców wywołały odzew ale jak sądzę moim polemistom umknęło co chciałem przekazać. Najwyraźniej nie dość dobitnie to napisałem.

    Moją intencją nie była bowiem krytyka prezydenta Dudy ale krytyka władz RP – zarówno obozu prezydenckiego jak i obozu rządowego, które zgodnie kohabitując jedynie udając przed opinią publiczną, że coś je różni.

    Można to w prosty sposób wykazać wskazując na jeden, wspólny sposób argumentacji czy może raczej styl politycznego myślenia w odniesieniu do problemu uchodźców.

    W przypadku migania się od przyjecia uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki polega on na tym:

    1. Polskę na uchodźców nie stać.

    Ma rację Daniel Passent pisząc, że taka argumentacja posła Sasina jest kpiną. Ale pozwolę sobie zwrócić uwagę, że podobnej argumentacji używa premiera Kopacz, która od momentu przydzielenia Polsce kontyngentu uchodźców powtarza, że „tylko na tyle Polskę stać” (cytaty są w necie).
    „Na więcej nie stać”, „tylko na tyle stać” – na jedno wychodzi. Tak więc argumentacja Sasina nie odbiega od argumentacji Kopacz.

    Mało, podobnie argumentuje prezydent Duda, bo tak należy interpretować jego słowa o „niesprawiedliwej Polsce” o której rozmawiał z prezydentem Gauckiem. Kancelaria prezydenta tak rozwiją tę tezę:
    „Andrzej Duda relacjonował, że odpowiedział niemieckiemu prezydentowi, że trudno tego nie zauważyć, że każdy, kto był w Polsce w latch 80. i 90. i kto odwiedza ją teraz, widzi, że się wiele zmieniło, że Polska stała się nowocześniejsza.

    – Jest tylko jeden w tym wszystkim problem. I mówię: Panie Prezydencie, tak, i sądzę, że ludzie dlatego mnie wybrali, bo głośno powiedziałem i nazwałem sprawy po imieniu: niestety Polska nie jest dziś krajem, o którym można by powiedzieć, że jest państwem sprawiedliwym, sprawiedliwym dla swoich obywateli, że jest państwem, w którym obywatele traktowani są równo – mówił prezydent.

    Dodał, że „jest bardzo wielu ludzi, którzy tego powiewu wolności, nowoczesności, zasobności i poprawy jakości życia tak oczekiwanej nie odczuli w takim stopniu, jak się spodziewali, czy w takim stopniu, jak udało się to innym, niestety nielicznym”.

    Jak sadzę ta argumentacja była odpowiedzią na prośbę Gaucka o zwiększenie kontyngentu uchodźców bo to był kluczowy temat dyskusji. Przypomnę, że Gauck uzasadniał to powodzeniem gospodarczym Polaków, którego doświadczyli w ostatnim ćwierćwieczu odwołując się do poczucia solidarności sytych z głodnymi.
    Na co mu Duda odpowiedział zgodnie z prawdą, że większość krajan syta się nie czuje, dając tym do zrozumienia, że uważają iż na humanitaryzm ich po prostu nie stać.

    Tak więc znów powtórzył tezę premiery Kopacz i posła Sasina.

    I za „pranie polskich brudów przed obcym” dziś bęcki od krajowych hipokrytów.

    2. Polska zmaga się z falą ukraińskich uchodźców.

    Tę tezę, zów powtarzają zgodnie zarówno prezydent Duda jak i premiera Kopacz.

    Ale jak dowiodłem nocą z żadną falą uchodźców RP się nie zmaga. Ukraińcy w Polsce nie mają szans na uzyskanie statusu uchodźców ponieważ władze RP uważają, że rząd ukraiński się o nich troszczy. Wiedząc o tym setki tysięcy Ukraińców pracujących w RP nie występują o ten status – jak wykazuje statystyka.
    Problemu więc nie ma.

    Owszem, na pewno Ukraincy w Polsce zmagają się z tutejszym zdziczałym kapitalizmem i biurokracją.
    No ale rząd się z nimi nie zmaga.

    3. Polska nie może przyjmować uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu ponieważ Ukrainie grozi rosyjska agresja i kraj może zostać zalany milionami uchodźców ze wschodu.

    Problem z tą tezą polega na tym, że nie ma na nią dowodów. O ile na blogu możemy sobie dyskutować „co by było gdyby” to w polityce miedzynarodowej takie tezy uzasadnia się twardymi dowodami. A takich dowodów po prostu nie ma.

    Mało, w przypadku gdybyśmy założyli, że pełnowymiarowa agresja na Ukrainę nastąpi miganie się od unijnych zasad podziału uchodźców między kraje byłoby dla RP nieopłacalne a wręcz tragiczne. Przyjety bowiem przez Brukselę algorytm nakłada na RP przyjmowanie 7 procent ogółu unijnych uchodźców. Tak więc nie przyjmując tych zasad RP zostałaby sama nie z siedmioma procentami ukraińskich uchodźców ale z całą ich pulą – z ewentualnymi milionami ludzi ze wschodu. Nie mogłaby by liczyć na jakąkolwiek unijną solidarność.

    Zakładam, że władze RP zdają sobie z tego sprawę co oznacza, że agresji Rosji na Ukrainę wbrew swym deklaracjom nie traktują serio.

    Jak wykazałem wyżej wspólna, zgodna argumentacja prezydenta Dudy i premiery Kopacz ma charakter niepoważny. Ale nie sadzę by ten styl argumentowania wynikał z poglądów czy ograniczeń intelektualnych polityków rządzącej prawicy (PO, PiS).
    Jak napisałem wcześniej oni muszą używać takich smiesznych argumentów ponieważ nic innego im nie pozostało.

    Nie mogą przecież powiedzieć publicznie, że większość ich wyborców jest ksenofobiczna i po prostu nie trawi „obcych”.
    To byłaby bowiem publiczna kompromitacja RP jak i ich śmierć polityczna.

  37. Wiedział co powiedział ,tak od siebie ,czy mu prezes kazali?Bo prezes jako premier tak się nie splaamił.A teraz już może gadką innych?

  38. Mauro Rossi, 31 sierpnia, godz. 1:53, pyta ironicznie, ilu uchodźcom chciałbym pomóc. Odpowiadam: Jestem za wprowadzeniem w trybie pilnym obowiązkowego podatku na rzecz solidarności z uchodźcami, podatku o charakterze progresywnym, który by i mnie dotyczył. A Pan jaki proponuje wkład, poczynając od siebie?

    LA, 30 sierpnia, godz. 23:49, pisze, że Cynamon „został już raz stąd wydalony” za nienawiść do Andrzeja Dudy. Nie wiem na jakiej podstawie „LA” tak twierdzi, bo ja pierwsze słyszę.
    Pozdrawiam.

  39. Wojna domowa w Syrii, która rozpoczęła się w 2011 roku od protestów przeciwko prezydentowi Baszarowi el-Asadowi, kosztowała życie co najmniej 220 tys. ludzi – wynika z danych ONZ. Do opuszczenia domów zmuszonych zostało 11,5 mln Syryjczyków, prawie 4 mln znalazły schronienie w krajach takich jak Liban, Turcja, Jordania czy Egipt.

    Podczas zeszłorocznej konferencji darczyńcy zobowiązali się do wpłaty 2,4 mld dolarów, choć ONZ wzywał do zebrania 6,5 mld dolarów. W 2013 roku udało się zebrać 1,5 mld dolarów, mniej niż połowę kwoty 4,4 mld dolarów, o co apelowała Organizacja Narodów Zjednoczonych.
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pomoc-dla-syrii-darczyncy-przekaza-prawie-4,32,0,1749792.html
    ===========

    Taka jest skala potrzeb, wywołana idiotycznym pędem do obalenia władz Syrii przez naszego sojusznika.
    Koszty ponosi głównie Europa.

    Tylko w tym kraju liczba uchodźców przekracza 15 milionów.
    Ile zainwestowano w próby obalenia Assada miliardów?
    I PO CO TO SIĘ ROBI?

    W próby wymiany elit w postsowieckiej przestrzeni zainwestowano sporo.
    Efektem miało być zainstalowanie przychylnych rządów i baz wojskowych NATO.
    Proszę się zastanowić, czy w dalszym ciągu cel ma uświęcać środki, kosztem milionów ludzkich istnień?
    Marionetka Poroszczenko zdaje się pchać swój kraj w takim właśnie kierunku…..

  40. Ona czuje się zażenowana. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18662304,kopacz-czuje-sie-zazenowana-slowami-andrzeja-dudy-do-prezydenta.html?lokale=krakow#BoxNewsImg
    On twierdzi, że wolna Polska nie jest sprawiedliwa dla swoich obywateli. Ma tu dużo racji. Jest ona bardzo sprawiedliwa dla swoich kumpli i dla bohaterów ze styropianu. Oboje nie mogą się spotkać jak polak z polakiem. Wykazują w ten sposób zgorszenie i lekceważenie racji stanu, jeżeli taka jeszcze w tym kraju istnieje. Istnieje tylko racja US/NATO i ona chyba tych nieodpowiedzialnych matołków pogodzi. Już nasłali do kolonii eskadrę F-22

  41. Wyciek
    31 sierpnia o godz. 12:52

    Racja Stanu= TKM….

  42. Czy według p. Redaktora, Polska jest sprawiedliwa dla swoich obywateli? No nie jest. Są równi i równiejsi…

  43. Daniel Passent

    Spór z Mauro Rossi z o koszty adaptacji uchodźców do życia w kraju wydaje się być bezprzedmiotowy, bo te koszty pokrywać ma w dużej mierze Unia.

    Dzisiejsza Rzeczpospolita w tekście „Polska będzie musiała przyjąć kilkadziesiąt tysięcy uchodźców” informuje, że:

    „Pomijając możliwe negatywne skutki społeczne napływu takiej masy imigrantów, może on być również szansą na choćby częściowe przezwyciężenie skutków zapaści demograficznej. A także na pobudzenie konsumpcji: Unia jest gotowa pokrywać koszty pobytu uchodźców nawet do 6 tys. euro rocznie za każdego. Czyli moglibyśmy liczyć na wsparcie sumą kilkuset milionów euro rocznie.”

    Całość pod linkiem:

    http://www4.rp.pl/Uchodzcy/308309882-Polska-bedzie-musiala-przyjac-kilkadziesiat-tysiecy-uchodzcow.html

  44. Bar Norte pisze; „Polskę na uchodźców nie stać.” A stać ją było na wysyłanie armii na podbój i rzeź krajów, z których oni teraz ociekają? To ci sami ludzie. Ofiary zbrodni ludobójstwa i dramatów zadanych im przez USA i ich europejskich satelitów. Przyjdzie za to zapłacić.

  45. @Daniel Passent
    Niech pana redaktora najszanowniejszego Bóg broni z pomysłami podatków na uchodźców, wiem, że to z dobrego serca, ale to tylko pogorszy w tym naszym jakże solidarnym społeczeństwie, o ile to możliwe, stosunek do uchodźców.
    Poza tym taki podatek niczego by nie rozwiązał, można prościej i taniej.
    Pierwsza sprawa jest taka, że na ten niewielki kontyngencik „przydziałowych” uchodźców z UE my dostajemy pieniądze unijne, jeszcze na tym zarabiamy – bo oni nam dają tyle tych pieniędzy, że nasz zwykły, przeciętny uchodźca „samodzielny”, karmiony według stawek więziennych (to nie jest wcale jakieś nadużycie czy żart), może tylko pozazdrościć, jeśli tylko te pieniądze zostaną faktycznie wydane na szkolenia, integrację, służbę zdrowia itp. w czasie rozpatrywania wniosków (co zupełnie niepotrzebnie trwa aż kilkanaście miesięcy), będzie pięknie.
    W systemie jest cała masa środków marnowanych – weźmy urzędy pracy, które wydają grube pieniądze na nikomu niepotrzebne kursy origami (troszkę przesadzam, ale niewiele) dla wszystkich bezrobotnych w powiecie… Tymczasem można byłoby na co innego – weźmy chociażby proces nostryfikacji uprawnień/wykształcenia uchodźców/imigrantów, co per saldo byłoby bardziej opłacalne. Nie wspomnę już kosztach utrzymywania zamkniętych ośrodków dla uchodźców przez SG, gdzie całe rodziny z dziećmi przebywają w warunkach więziennych całymi miesiącami, zupełnie bez sensu pakuje się tam wszystkich jak leci (SG chce mieć wszystkich pod ręką w razie deportacji), więc nijak nie mogą ani pracować, ani się integrować.
    Pieniędzy, ośmielam się powiedzieć, jest dosyć – potrzebna jest zmiana ich wydatkowania, zmiana priorytetów, zamiast tysięcy etatów na urzędników i strażników, choćby kilkaset dla „asystentów-opiekunów” uchodźców, którzy by im pomagali w integracji i monitorowali ich losy w Polsce, zintegrowany system informacji o pracy w budżetówce – żeby wiedzieć, dokąd kierować lekarzy, pielęgniarki, nauczycieli języków – tu mamy kadrową zapaść w wielu miejscach w kraju, w ogóle nasz „system” nie ogarnia ani uchodźców, ani imigrantów. A to staje się koniecznością.
    To tak na szybciutko.

  46. Kartko, Twoja interpretacja wypowiedzi prezydenta Dudy wobec prezydenta Gaucka (o Polsce, jak przyznał Duda pięknej, ale niesprawiedliwej) jako o zawoalowanej odmowie przyjęcia uchodźców, jest karkołomna niczym jazda autem po dnie potoku.

    Duda po prostu wdał się w propagandowy szablon, bo w tym stylu czuje się najlepiej, a i obowiązek każe mu wszędzie gdzie trzeba i nie trzeba barwić swoje wypowiedzi przeciwko rządzącym, co z daleka, dla goszczących go polityków wygląda jak „mowa na nie”.

    Specjalność PiSowców – o czym, się nie mówi, oni zawsze dochodzą do ruiny Polski, upadku, zastoju, oszukiwania ludzi, itd. Nawet uznając w kurtuazyjnej rozmowie, że Polska pięknieje, potrafią zboczyć natychmiast w rejony jojczenia i zaznaczyć, że problem leży w czym innym panie dziejku-prezydencie – bieda i niesprawiedliwość. Ot co.
    Pzdr, TJ

  47. Wyciek

    Z całym szacunkiem ale byłbym zobowiązany gdybyś nie ograniczał się do jednego zdania zdania z mego komentarza ale przeczytał całość.

  48. Chętnie dowiedziałbym się od wieśka, jakie to są podejmowane decyzje, sprzeczne z naszymi interesami ekonomicznymi i politycznymi. I co wiesiek definiuje jako interes własny u naszych sąsiadów których wymienił i jakich to środków używają dla osiągnięcia celów. O efekty,nie pytam.
    Inaczej nie sposób jakkolwiek dyskutować z tak objawioną jednostronnie, niepodważalną prawdą.
    Rację ma nieoceniony Andrzej Falicz. PAD (Prezydent Andrzej Duda, czy to aby nie nazbyt chamsko prostackie i z należnym szacunkiem jaki AF niejednokrotnie prezentowa na blogach, obiektywnie pisząc o PBK) wyglądał ( z żoną) podczas wizyty w Niemczech świetnie. Nawet chyba nie zepsuł tego, kiedy się odezwał. I to poczytuję za największy sukces pobytu PAD u naszych zachodnich sąsiadów, choć zdaje się, że pierwotnie udawał się do Niemiec, odebrać lenne hołdy. Kurtuazyjne wypowiedzi jego rozmówców po spotkaniach, jak i oficjalne wystąpienia, nie dają podstaw do przypuszczeń aby nadmiernie się wygłupił.
    Gorzej wyszło na przedwyborczym wiecu w Szczecinie.
    Nie wiem czy Prezydent Gauck będzie na tyle małostkowy aby wspominać o tej skardze w swoich pamiętnikach, bo wprost trudno mi uwierzyć aby PAD był aż takim dyplomatołkiem w debiucie.
    Wiecowy chwyt jakiego użył w swym zatroskaniu za pomocą Gacka wśród garści kolejnych, pustych obietnic, jest może niezły na potrzeby wyborczej kampanii, ale za Odrą mógł wzbudzić jedynie politowanie. I nie tylko za Odrą.
    Właśnie przez to podparcie się Gackiem. Przy takim odkryciu się, rozgrywanie takiego dyplomatycznego amatora, nie powinna nikomu nastręczać większych trudności

  49. Zdaję sobie sprawę, że wygodniej jest wyciąć z kontekstu sytuacyjnego fragment przemówienia prezydenta by potem ten fragment poddawać złośliwej krytyce.

    Tym niemniej kontekst wypowiedzi prezydenta Dudy o jego rozmowie z prezydentem Gauckiem jest oczywisty. Rozmowy berlińskie, których wiodącym wątkiem byli uchodźcy przecież zostały udokumentowane.

    W tym wypowiedź Gaucka wskazującego w kontekscie przyjęcia uchodźców na rosnące w ostatnim ćwierćwieczu bogactwo Polaków. Aluzja o solidarności sytych z głodnymi była czytelna.

    W tym kontekście rozumieć należy wypowiedź prezydenta Dudy o tym, że: „jest bardzo wielu ludzi (w Polsce), którzy tego powiewu wolności, nowoczesności, zasobności i poprawy jakości życia tak oczekiwanej nie odczuli w takim stopniu, jak się spodziewali, czy w takim stopniu, jak udało się to innym, niestety nielicznym”.

    Ta wypowiedź zresztą wpisuje się w dominującą w obozie rządzącym narrację, że RP na utrzymanie uchodźców nie stać.

    Reakcją prezydenta Gaucka na tę gabinetową argumentację była kąśliwa, publicznie złożona uwaga, że RP nie ma jak Niemcy kilkudziesięciu lat praktyki w dbaniu o prawa człowieka – w tym przypadku uchodźców.

    I Gauck miał rację bo aktów humanitaryzmu nie powinno się przeliczać na pieniądze.
    Czy raczej mistyfikować ksenofobii biedą.

    Podchodzę krytycznie do wypowiedzi prezydenta Dudy, bo nie można jak napisałem wyżej aktów humanitaryzmu przeliczać na kasę.

    No ale krytyki pt „nie mozna polskich brudów prać przed obcymi” uważam za krzywdzącą dla Dudy, bo ostatecznie argumentował w ten żenujący sposób w interesie ksenofobicznej większości społeczeństwa wspierającej polską prawicę – PO i PiS.

  50. Bar Norte
    12:57

    Dzieci też sądzą, że pieniądze nie wiadomo skąd się biorą, ale zawsze są – pobiera je się ze ściany.
    Czy budżet UE to worek bez dna?
    Czy Polska nie składa się na budżet UE?
    Imigracja tworzy efekt kuli śnieżnej, wiadmo że za chwilę docierać będą rodziny imigrantów, bliższe i dalsze, oraz znajomi i znajomi znajomych, którzy dojdą do wniosku, że skoro mają się gdzie zaczepić, to czemu nie spróbować?
    No i dlaczego zakładać, że ta zabawa zakończy się na kilkudziesięciu tysiącach? Po zdestabilizowaniu świata arabskiego przez idiotyczną politykę Zachodu będą przecież kolejne wojny wyzwoleńcze (Kurdystan pierwszy w kolejce) i rebelje, wkrótce pojawią się już nie dzisiątki tysięcy, a miliony uchodźców. Jeśli Bruksela stoworzy „korzystny klimat” i wypraktykuje parcelację emigrantów w każdym zakątku Unii to pękną wszelkie hamulce i psycholewica zacznie domgać się zwiększenia „kwot importowych”. Zapewne skutecznie.

  51. folwarkPn
    „Czy ktos w Polsce ma praktyczny pomysl, jak uchodzcow otoczyc opieka medyczna, zapewnic prace i mieszkania, skopro tego nie wystarcza nawet dla wielu mieszkancow”?

    Pozostaje nadzieję, że uchdźcy z Afryki nie będa wcale chorować, mamy przecież zdrowy klimat i świetną służbę zdrowia jak wiadomo.
    A w razie czego emeryci w ramach solidarności z Afryką ograniczą swoje prawa do służby zdrowia. Doborowolnie lub siłą. 🙂

  52. halen
    31 sierpnia o godz. 13:35

    Z przyczyn politycznych storpedowano co najmniej kilka sensownych projektów gospodarczych, od Jamał II poczynając.
    Podjęto kilka innych, bezsensownych gospodarczo- Możejki.
    Podstawą dobrobytu jest handel i produkcja.
    Samoograniczamy się preferując uwarunkowania polityczne a nie ekonomiczne.
    Nie jesteśmy co prawda Chinami, by handlować z KAŻDYM.
    Ale bądźmy przynajmniej Czechami…..

  53. tejot

    „Skarga Dudy do prezydenta Niemiec Gaucka w Berlinie – “Polska nie jest dziś krajem sprawiedliwym” …

    Tak uważa Zofia Romaszewska, niedawno powiedziała, że elity IIIRP wykorzystały robotników wspinając się na ich plecach do władzy, później ich porzuciły.
    Oczywiście, byli pezetpeerowcy, ormowcy i zomowcy zakrzykną zaraz, a kto to jest ta Romaszewska?

  54. Poczynań Prezydenta nie ma póki co rozważać, bo nie mają one przełożenia na cokolwiek. Nawet po możliwym zwycięstwie PiS jego wpływ na politykę będzie ograniczony wolą prezesa, który to ugrupowanie kontroluje jak rodzinną firmę.

    Natomiast kwestia uchodźców jest dla EU bardzo ważna i wypinanie się na nią może mieć dla nas katastrofalne skutki. Juz w zachodnich mediach pojawia się łatka kraju, który słowo solidarność rozumie tylko w jedną stronę tj. do siebie.
    Nie wspominam, że pomoc uchodźcom jest ważną częścią Polskiej tradycji, na którą teraz jest taka moda.

  55. Lokalne media Polaków Wileńszczyzny upowszechniają oświadczenie Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie, w którym zawarte są motywy i postulaty ruchu protestacyjnego animowanego przez Polaków, do którego przyłączyli się także reprezentanci szkół rosyjskich. Cytujemy je w całości.

    My, rodzice dzieci szkół polskich, oświadczamy, że z początkiem roku szkolnego ogłaszamy strajk powszechny. Jesteśmy zmuszeni do podjęcia tak radykalnych posunięć ze względu na to, że dotychczas nasze prośby i postulaty nie zostały wysłuchane i zrealizowane.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/polacy-wilenszczyzny-bronia-swoich-szkol-dzis-pikieta-pojutrze-strajk-szkolny
    ===========

    Zbawiamy świat, lekce ważąc sobie własnych rodaków.
    Działań pana Schetyny jakoś nie widać.

  56. Sucha informacja , bez komentarza :

    N24 godz.13:34 :
    W czasie obrad parlamentu Ukrainy , doszlo do silnej eksplozji tuz przed budynkiem parlamentu .
    Jak podaje N24 co najmniej 10 osob zostalo
    rannych , w tym dziennikarze i policjanci .
    Koniec .

    Pozdrowionka.

  57. Mauro Rossi

    Jak pisze Rzeczpospolita (link podałem wyżej) wbrew temu o czym zapewniają krajan politycy w przyszłym roku rozpocznie się akcja osiedlania na terenie RP około 70 tysiecy uchodźcow z Afryki i Bliskiego Wschodu. Bowiem tyle aktualnie wynika z brukselskiego algorytmu.
    Znając niemiecką skuteczność egzekucji decyzji politycznych (Grecja) akcja uwieńczona zostanie sukcesem.

    Chyba zgodzisz się, że w tej sytuacji dla Polski jest lepiej iż Unia dopłacać będzie do każdego z nich po około 400 euro miesięcznie.

    Te 400 euro to w polskich realich nie w kij dmuchał.

    Myśl pozytywnie!

  58. Wiesiek59

    „Z przyczyn politycznych storpedowano co najmniej kilka sensownych projektów gospodarczych, od Jamał II poczynając”.

    Wieśku, jesteś strasznie leniwy, przed napisaniem tego zdania mógłbyś chociaż sprawdzić, że z Jamału II zrezygnowali sami Rosjanie – na rzecz gazociągu Nord Stream, po dnie Baltyku. Uznali, że nie chcą płacić opłat tranzytowych, a mieli też swoje polityczne kalkulacje.

    „Podjęto kilka innych, bezsensownych gospodarczo- Możejki. Podstawą dobrobytu jest handel i produkcja”.

    Możejki to produkcja benzyny oraz handel benzyną. Za rządów PiS Orlen kupił Możejki, bo na rynku paliw mały gracz zawsze będzie miał kłopoty, o ile w ogóle przeżyje. Z tego powodu prócz Możejek Orlen kupił wcześniej (za rządów SLD) czeski Unipetrol, stacje benzynowe w Czechach i Niemczech. Zamiast nieprzytomnie bibrzyć mógłbyś to docenić.

  59. Myślę pozytywnie i generalnie to jestem optymistą, ale ponieważ wyzbyłem się poglądów lewicowych z czasów młodości to staram się sięgać myślą poza horyzont czasowy doraźnej polityki i życie muszki owocówki. Rząd, który się na to zgodzi wyleci z hukiem i nie pomogą tu żadne propagandowe sztuczki. Jeśli sądzisz, że kraje starej Unii przełkną ten pomysł gładko, to życzę już tylko zdrowia.

  60. Daniel Passent ,12:18

    W zwiazku z zarzutamli @LA o mojej rzekomej nienawisci do prezydenta A.Dudy
    oswiadczam ze nigdy tego czlowieka nie
    nienawidzilem , jak rowniez obecnie nie
    nienawidze i rowniez w przyszlosci nie zamierzam nienawidziec .
    Duda mnie owszem smieszy , napawa duzymi
    obawami co do jego kompetencji jako
    prezydenta Polski , przynosi Polsce wstyd na
    arenach miedzynarodowych i jest aparatczykiem/marionetka w rekach prezesa
    Kaczynskiego ale od takich stwierdzen do
    nienawisci jest droga baaardzo daleka .

    Uwazam rowniez ze bloger @LA jako slepy
    fanatyk PiSu i Dudy , od pewnego czasu nie szczedzi mi epitetow czerpanych z rynsztoka mowy polskiej i tu smiem twierdzic , mamy do
    czynienia z nienawiscia fanatyka do kazdego , kto sprobuje krytykowac jego „guru” .
    Miedzy innymi do mnie .

    Pozdrowionka.

  61. Leci na zywo (N24) Sommer – Pressekonferenz z A.Merkel w Berlinie .
    Konferencja b.otwarta i ciekawa .
    Z widowni padlo pytanie czy A.Merkel wie o
    „zwierzeniu sie” prezydenta Dudy prezydentowi Gauckowi ze „Polska jest
    krajem niesprawiedliwosci spolecznej ” i czy podobne stwierdzenie nie padlo z ust Dudy w
    czasie rozmowy w cztery oczy z A.Merkel .

    A.Merkel wybrnela bardzo dyplomatycznie z pytania , mowiac ze o rozmowie Gauck – Duda wie , a o swoich rozmowach w cztery oczy , nie zwykla informowac bo sa poufne .
    Natomiast umowila sie z Duda ze co do przyjecia uchodzcow przez Polske , bedzie w najblizszej przyszlosci rozmawiac z Premier
    Kopacz , bo co do tej problematyki Rzad a nie prezydent jest bardziej kompetentny .

    NO ! Jak ktos powie ze to nie obciach pierwszej wody …

    Pozdrowionka.

  62. ZAPROSZENIE
    Dr Paweł KOWAL – polityk, historyk, poseł, eurodeputowany;
    dr Adam KRZEMIŃSKI – jeden z najbardziej znanych niemcoznawców („Polityka”)
    i red. Leszek JAŻDŻEWSKI – twórca i redaktor „Liberte” – będą „Gośćmi Passenta”
    w Radiu TOK FM, 1 września, godz. 20.05.
    Zapraszam!

  63. Mauro Rossi
    31 sierpnia o godz. 14:09

    Pierwotny projekt uwalono za rządów Buzka.
    Budzanowskiego odwołano za memorandum gazowe- próbę kontynuacji Jamał 2, opłacalnej ekonomicznie ale niewygodnej politycznie, bo Ukraina do tranzytu byłaby niepotrzebna.

    Gierki Litwinów spowodowały stratę finansową- Możejki prawie nie produkują.
    Jesteś niedoinformowany, zdaje się w tym temacie KOMPLETNIE.
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/694973,szefowa_pgnig_o_jamal_ii_nie_ma_znaczenia_iloma_rurami_plynie_gaz_najwazniejsze_aby_plynal.html

    Kot miał łowić myszy, a nie politykować….
    Firma miała zarabiać….

  64. Daniel Passent
    31 sierpnia o godz. 14:46

    Pan Kowal reprezentuje coś, poza ukrainofilią i rusofobią?
    Bo z jego wypowiedzi nic poza tymi dwoma aspektami nie wynika.
    Mrzonki, projekcje, domniemania motywów, niekompetentne sądy, insynuacje.
    Mając takiego „eksperta” nietrudno o błędne decyzje.
    A raczej, OBŁĘDNE…..

  65. Daniel Passent: LA, 30 sierpnia, godz. 23:49, pisze, że Cynamon “został już raz stąd wydalony” za nienawiść do Andrzeja Dudy. Nie wiem na jakiej podstawie “LA” tak twierdzi, bo ja pierwsze słyszę.
    Pozdrawiam.

    A to dlatego, że to nie pan zajmuje się moderowaniem (a zapewne też i „banowaniem”) komentatorów, (które przecież się zdarza – wydalony został np. – jak widać „na amen” – wierny komentator tego bloga fidelio).

    Pamiętam dokładnie (było to parę miesięcy temu) tak obrzydliwy komentarz cynamona znieważający Andrzeja Dudę, że nie mogłem się powstrzymać od reakcji i wyraziłem o tym swoją opinię w komentarzu. Niedługo później mój wpis zniknął, o co nie mam pretensji, bo również zniknęły obraźliwe komentarze cynamona. Wtedy też pozbawiony on został możliwości komentowania na en passant – ale tylko na jakiś czas, jak widać. (On dobrze o tym wie, ale czy się do tego teraz przyzna? – nie wiadomo.)

    A przy okazji chcę przeprosić pana za swoją słabość wdawania się niekiedy w te dość niepoważne i jednak kompromitujące utarczki personalne na pańskim blogu, bo to jest jednak poniżej moich ambicji kulturalnych – za co później mi wstyd. (Dlatego też muszę robić sobie od czasu do czasu odpoczynek – kwarantannę – od angażowania się na pańskiej stronie – a i od samej polityki także.)

    Pozdrawiam,
    Stanisław Błaszczyna

  66. wiesiek59

    „Pan Kowal reprezentuje coś, poza ukrainofilią i rusofobią?”

    Nie wiadomo jaki jest temat audycji.
    Miejmy nadzieję, że nie o Rosji i Ukrainie tak emocjonujących Kowala.

  67. O kondycji moralnej i umysłowej Polaków świadczy fakt, że te same osoby, które oburzają się na populistyczną retorykę antyimigrancką Camerona, słusznie podnosząc, że na imigrantach Wielka Brytania zyskuje, a nie traci, są jednocześnie zdecydowanymi przeciwnikami imigracji w Polsce. Nie widzą oczywiście w tym żadnej sprzeczności, bo są jak prawdziwy Polak z kart Sienkiewicza – Kali.

  68. @Mauro Rossi
    Pracujący legalnie imigrant czy uchodźca jest ubezpieczony, ma takie samo prawo do tej samej służby zdrowia co każdy inny. Z niczego na jego rzecz nikt nie musi rezygnować.

  69. Daniel Passent: LA, 30 sierpnia, godz. 23:49, pisze, że Cynamon “został już raz stąd wydalony” za nienawiść do Andrzeja Dudy. Nie wiem na jakiej podstawie “LA” tak twierdzi, bo ja pierwsze słyszę.
    Pozdrawiam.

    A to dlatego, że to nie pan zajmuje się moderowaniem (a zapewne też i “banowaniem”) komentatorów, (które przecież się zdarza – wydalony został np. – jak widać “na amen” – wierny komentator tego bloga f.i.d.e.l.i.o).

    Pamiętam dokładnie (było to parę miesięcy temu) tak obrzydliwy komentarz cynamona znieważający Andrzeja Dudę, że nie mogłem się powstrzymać od reakcji i wyraziłem o tym swoją opinię w komentarzu. Niedługo później mój wpis zniknął, o co nie mam pretensji, bo również zniknęły obraźliwe komentarze cynamona. Wtedy też pozbawiony on został możliwości komentowania na en passant – ale tylko na jakiś czas, jak widać. (On dobrze o tym wie, ale czy się do tego teraz przyzna? – nie wiadomo.)

    A przy okazji chcę przeprosić pana za swoją słabość wdawania się niekiedy w te dość niepoważne i jednak kompromitujące utarczki personalne na pańskim blogu, bo to jest jednak poniżej moich ambicji kulturalnych – za co później mi wstyd. (Dlatego też muszę robić sobie od czasu do czasu odpoczynek – kwarantannę – od angażowania się na pańskiej stronie – a i od samej polityki także.)

    Pozdrawiam

  70. Duda zadziera podbródek do góry, żeby wykazać niezłomność charakteru, i mówi gromkim głosem. Całkiem jak pewien dyktator we Włoszech.

  71. Duda zabrał ze sobą pranie do Niemiec. Podobno niemieckie proszki do prania są lepsze.

  72. @LA
    A jak ktoś chce „zbanować” pana prezydenta, to gdzie jest moderacja?
    Wybory wszystkiego nie załatwiają 🙂

  73. Te kwoty uchodźców dziwnie pachną komuna.

    Skoro mamy jedną Europę bez granic raz uciekinier jest w strefie Schengen powinien być wolny w sprawie wyboru dokąd chce iść i gdzie prosić o pomoc.

    Innym wyjściem będzie przymusowe traktowanie go kwotami.

    „Panie Abdul,
    Szwecja nam się wyczerpala Pana wsadzimy do Rumunii. ”
    Bo jak nie…
    To co?
    No właśnie co?

    Ta opieka i schronienie zamieni się w formę zniewolenia a stąd jedynie krok do obozów za drutami i strażnikami.

    Co zrobić z rodziną, która nie chce być ograniczona do Polski?
    Wysłać z powrotem do Syrii?
    Czy może za mordę i pała

  74. Wiesiek59

    „Pierwotny projekt uwalono za rządów Buzka. Budzanowskiego odwołano za memorandum gazowe- próbę kontynuacji Jamał 2, opłacalnej ekonomicznie ale niewygodnej politycznie, bo Ukraina do tranzytu byłaby niepotrzebna”.

    Po kolei, bo się gubisz.
    Buzek chciał realnej dywersyfikacji, więc wymyślono plan ułożenia gazociągu z Norwegii do Polski. W odpowiedzi Rosjanie wrzucili kontrprojekt, tzw. pierwszej Pieremyczki, izolującej Ukrainę, który został przez Warszawę natychmiast odrzucony. Pomysł tzw. drugiej Pieremyczki Rosjanie powtórzyli już za Tuska (rok przed atakiem na Krym), a ofiarą tej intrygi został minister Budzianowski, choć powinna Grażyna Piotrowska-Oliwa z PGNiG (menadżer roku 2009) za słynne memorandum z Gazproemem. Dziś Piotrowska-Oliwa jest w innym sympatycnym miejscu i ma się dobrze. Rosjanie z właściwą sobie bezczelnością upierali się, że tzw. druga Pieremyczka to jest właśnie Jamał II, przewidzany w pierwotnej umowie międzyrządowej z czasów premiera Pawlaka. W rzeczywistości Jamał II to, zgodnie z nazwą, miała być druga nitka poprowadzona obok pierwszej nitki gazociągu jamalskiego. Rosjanie na to nigdy nie poszli, woleli gazociąg na dnie Bałtyku.

    Może teraz powinni Nord Stream nazwać Jamał II? 🙂

  75. @Andrzej Falicz
    Znowu „nieporozumienie”, kwoty uchodźców obowiązują tylko po to, żeby w czasie rozpatrywaniu wnioski o nadanie statusu uchodźcy przebywali w danym kraju, w razie jego uzyskania mogą sobie załatwiać pobyt w innym kraju, zgodnie z prawem.

  76. Chciałbym się skoncentrować na akapicie o uchodźcach i o stanowisku Niemiec (w pozostałych sprawach się po prostu zgadzam z panem Passentem ) , tzn
    „imigranci w zamian za pomoc Niemiec w kwestii niebezpieczeństwa rosyjskiego”.
    Co do imigrantów to w skrócie jest tak jak było napisane w poprzednim felietonie na tym blogu – jak przyjmiemy wszystkich, to UE zginie,
    jak się całkowicie zamkniemy, to będziemy obozem warownym – dodałbym, że obozem z potężnymi problemami.
    Europa zafundowała sobie ogromne systemy socjalne/emerytalne ( w mojej ocenie systemy szkodliwe i bezsensowne na dłuższą metę – tu pan Passent się być może nie zgodzi ) , tak czy siak one
    istnieją, mają swoje konsekwencje, a już nie bardzo ma kto na nie pracować. Imigranci sa więc generalnie Europie potrzebni – ale tacy imigranci, którzy byliby skłonni i byliby w stanie pracować i którzy nie byliby zagrożeniem.
    Na pewno więc nie wszyscy, bo na to żeby europejski podatnik oprócz ww. przerośniętych systemów socjalnych/emerytalnych utrzymywał jeszcze dodatkowo całe nieszczęście Afryki i Azji, to już Europy na pewno nie będzie stać.
    A jak nie wszyscy imigranci będą przyjęci w UE – to oznacza selekcję uchodźców. A selekcja oznacza przemoc, bo żaden imigrant nie zawróci pod wpływem gładkich słów.
    Strasznie to „niepoprawne politycznie” – ale tak się w końcu stanie, fala imigracji bedzie powstrzymywana mniej lub bardziej brutalną siłą, już się to zaczyna.

    Ale co do propozycji „handlu” „imigranci za temat rosyjskiego zagrożenia”, to :

    a) W razie zagrożenie atakiem z Rosji Niemcy są teoretycznie zobowiązani żeby nam pomóc bez żadnych tego typu warunków.
    Samo stawianie warunków to sygnał, że ta pomoc wcale nie jest 100% pewna.

    b) Może to cyniczny punkt widzenia, ale historia swiata pokazuje, że pomaga się temu, komu opłaca się pomóc.
    Jak „przychodzi co do czego”, to nie traktaty z podpisami decydują, tylko decyduje rachunek zysków i strat wykonany przez przywódcę tego państwa,
    które ma w danym momencie wysłać lub nie wysyłać swoje wojska z pomocą dla innego państwa.
    Papierki z podpisami – sojusze – też jakoś mieszczą się w tym rachunku, ale one, same w sobie, realnie niczego nie zagwarantują.
    Jakieś przeszłe zasługi (np. w kwestii imigrantów) też nam w takim momencie niczego nie zagwarantują.
    Po prostu jeśli Niemcom nie będzie się opłacało (militarnie, ekonomicznie) nam pomagać w chwili takiej decyzji , to oni nam wtedy nie pomogą, choćbyśmy nawet dziś w Polsce przyjeli całą tą armię uchodźców.
    A jeśli Niemcom będzie się opłacało, to wtedy nam pomogą – choćbyśmy nawet dziś żadnych uchodźców nie przyjeli wcale.
    I jest pytanie : czy przyjęcie fali uchodźców wzmocni Polskę militarnie, gospodarczo, czy staniemy się dzięki temu bardziej znaczącym partnerem
    dla Niemiec i innych państw UE ? Czy naładowana imigrantami Polska będzie bardziej potrzebna i atrakcyjna dla UE, jako państwo bardziej warte obrony ?
    Cóż, ja nie sądzę aby to nas wzmacniało i nie sądzę, aby dzięki temu bardziej opłacało się nas bronić.

    Jest tu jeszcze jedno ryzyko :
    jeśli sytuacja na Ukrainie pójdzie w kierunku wojny, to wtedy nagle okaże się, że to polska granica jest szturmowana
    przez setki tysięcy uchodźców i że to my mamy najwiekszy problem z imigrantami w całej Europie. I wtedy my będziemy prosić Niemców i
    resztę Europy o pomoc w identycznej sprawie, w jakiej oni proszą dziś nas. Tak też może być.
    Tylko znowu pytanie: czy to, że my dziś przyjelibyśmy jakąś potężna falę uchodźców, coś by nam dawało w przyszłości w takiej hipotetycznej sytuacji (gdy mielibyśmy już licznych uchodźców z tej obecnej fali, a uciekaliby do nas Ukraińcy) ?
    Chyba znowu jestem cyniczny, ale wg mnie wcale nie jest powiedziane, że jeśli my pomożemy innym dziś, to inni nam pomogą kiedyś.

    Reasumując: ja po prostu nie za bardzo wierzę w trwałość tych wartości co to podobno „leżą u podstaw UE”.
    Natomiast wierzę w to, że państwa dbają (albo próbują zadbać) o swoje interesy.
    Wg mnie niestety większym ryzykiem dla Polski jest realnie włączyć się w akcję masowego przyjmowania uchodźców ( realnie, ja nie mówię o symbolicznych – i słusznych – gestach w rodzaju 2-3 tys imigrantów), niż robić to, co dziś – czyli stac na uboczu.

    Przy czym święta racja, że argumentacja Sasina („nas nie stać i jesteśmy na dorobku”) to akurat kpina – bo nikogo nie stać na to żeby całościowo ten problem zasypać pieniędzmi, Niemców też nie stać, ale Niemcy przyjmują uchodźców – próbują wypić morze, można by powiedzieć.
    To zapewne będzie tylko „do czasu”, ale na razie robią co mogą.

    Jeśli nie warto się włączać w tą akcję przyjmowania uchodźców w skali masowej, to nie dlatego że niby jesteśmy „na dorobku” , tylko dlatego, że nie tędy droga – tzn. im bardziej gościnna będzie Europa w tym miesiącu, tym większa fala imigrantów pojawi się u jej granic za miesiąc/dwa/trzy.
    Im bardziej będziemy – jako UE – próbowali pomóc uchodźcom poprzez przyjmowanie/utrzymywanie uchodźców, tym bardziej życie nam na końcu procesu pokaże, że poglądy, które podobno „leżą u podstaw UE” – są utopią, bo nie wytrzymują konfrontacji z tym kryzysem.
    Niestety – zasieki, deportacje, selekcja , tym to się skończy.
    Tak uważam.

  77. moskwasadowa
    „Pracujący legalnie imigrant czy uchodźca jest ubezpieczony, ma takie samo prawo do tej samej służby zdrowia co każdy inny”.

    Całkiem jak za lewicy komunistycznej w PRL. Wszyscy mają prawo do szczęścia, oczywiście w miarę posiadanych środków. 🙂
    Jak jest ze służbą zdrowia to w Polsce wiemy, dlatego już dziś wiadomo, że i tych pierniczków dla wszysykich nie starczy.

  78. Andrzej Falicz

    Z tego co czytałem wynika, że Bruksela planuje iż uchodźcy dobrowolnie mają podejmować decyzje w jakim państwie UE chcą się osiedlić.
    Tak wiec kontyngenty będą się składały z ochotników.

  79. Ależ Polska nie jest krajem sprawiedliwości społecznej.

    Czy to jakaś tajemnica państwowa, że nie należy tego wyjawiac
    „bo ktoś się zagranicą dowie i będzie wstyd”
    Ta hipokryzja jest nie do strawienia.

    Przecież oczywistym jest fakt iż w obliczu obiektywnej biedy setek tysięcy Polaków, których polski rząd ma programowo i świadomie w dupie! – Opieka dla uchodźców jest niestosownym nizdrzeniem się do tzw. Miedzynarodowej opinni publicznej.

    Jak ofiarowanie mieszkania i wyzywienia Syryjczykom z powodu „chrzescijanskiego milosierdzia” potraktować w kraju gdzie istnieje eksmisja na bruk!?

    Opamietajmy się.

  80. No mea culpa .

    Uroczyscie oswiadczam ( mam cywilna odwage to powiedziec) , ze bylem czasowo
    banowany przez moderatorow „en passant” .
    Z jakiego powodu , nie wiem tego a ni ja ,
    ani red. Daniel Passent ( wynika to z korespondencj z red.D.P. per e- mail) .
    Moze moderatorzy to wyjasnia , a moze nie .

    Co bylo a nie jest …

    Pozdrowionka.

  81. @Mauro Rossi
    Nie bardzo wiadomo „osochzi” w Twoim wpisie. Jakość służby zdrowia to odrębna kwestia, mowa o Twojej sugestii, że z czegoś będzie trzeba zrezygnować. Pracownik z UE czy spoza UE podlega tym samym prawom i obowiązkom w tym zakresie, cierpi to samo co ty.

  82. moskwasadowa

    „Znowu “nieporozumienie”, kwoty uchodźców obowiązują tylko po to, żeby w czasie rozpatrywaniu wnioski o nadanie statusu uchodźcy przebywali w danym kraju, w razie jego uzyskania mogą sobie załatwiać pobyt w innym kraju, zgodnie z prawem”.

    Teraz jest tak jak piszesz i to ma być zmienione, znów sporo trzeba będzie namieszać w konwencji dublińskiej (Dublin II). Chodzi o uniknięcie sytuacji w której setki tysięcy uchodźców rozparcelowanych po wszystkoch zakamarkach Unii i tak w końcu zjawią się w Niemczech, by się tam osiedlić. Chyba że wznowi się kontrolę na granicach, a układ Schengen oczywiście przewiduje takie możliwości, tam jest przecież w tym celu pozostawiona specjalna infrastruktura. Po paru kryzysach na większą skalę z uchdźcami będzie to oznaczało praktyczny koniec Schengen. Zwolennicy religii multi-kulti pownni z góry cieszyć się na zamknięcie europejskich granic. Tyle że oni żyją jak muszka owocówka, parę chwil.

  83. Ostatnie sondaże; lewica w górę, Po w górę
    To dobry prognostyk , trzeba zrobić wszystko żeby świry smoleńskie i dzicz PiSowska nie przejęła władzy w kraju bo to najbardziej wredne i podłe ugrupowanie na polskiej scenie politycznej po II wojnie światowej .

  84. @Mauro Rossi
    „Ma być zmienione”
    Wręcz przeciwnie, Schengen nie ma być właśnie zmienione, o to idzie. Natomiast mogą zostać zmienione przepisy wewnętrzne, różne okresy ochronne itd., ale nie prawa podstawowe. Natomiast Dublin zmienia się o tyle, że wnioski nie będą rozpatrywane w kraju przekroczenia granicy.
    Schengen nie zostało rozbite przez o wiele większą migrację wewnątrzunijną, więc opowiadasz jakieś orbanizmy… 🙂

  85. @Lewy2 , 15:52

    I poraz nie wiadomo ktory sie z Toba zgadzam Lewusku .
    Jak Ty to robisz ?

    Czy juz wrociles , czy tez ciagle jeszcze wracasz ?
    Bo bys sie przydal .

    Pozdrowionka.

  86. moskwasadowa
    „Nie bardzo wiadomo “osochzi” w Twoim wpisie”.

    To proste, skup się. Jeśłi służba zdrowia teraz nie daje rady, to jeśli pojawią się tam dzisiątki tysięcy ludzi z Afryki i Azji, to będzie lepiej, czy gorzej?

    Tobie wydaje się, że jak UE da 400 ojro na głowę to już git. Może na razie, a co dalej? Mechanizm transferu Afryki do Europy zostanie przecież uruchomiony. Kiedy na początku V wieku rzymska Brytania nękana była łupieżczymi napadami barbarzyńskich Sasów z kontynentu to Rzym wycofał stamtąd armię, bo już nie było środków na jej opłacenie, a w końcu trzeba było bronić Italii. Na prośbę rzymskiej ludności o pomoc z Rzymu płynęły takie rady: musicie sobie radzić sami, kasa pusta. Jak wiadomo Brytania sobie nie poradziła.

  87. „Schengen nie zostało rozbite przez o wiele większą migrację wewnątrzunijną”.

    Ale zrozum, urchomiono mechanizm powodujący, że teraz migracja będzie dużo większa niż ta „o wiele większa”, więc pleciesz hollandyzmy. Dania już parę razy groziła wyjściem z Schengen.

  88. @LA 30 sierpnia o godz. 23:49
    Bar Norte: cynamon29
    Pozwolę sobie uzupełnić twój komentarz.
    Od przyjecia uchodźców przy pomocy podobnie kretyńskich argumentów wymiguję się również rząd premiery Ewy Kopacz. I ona sama. Pan prezydent i pani premier mówią w tej sprawie jednym głosem.

    A skąd wiesz Kartko, że cynamon ……

    Kartko, czy rzeczywiście wróciłaś?

  89. Za Wikipedia :

    ” Obsesje (inaczej: myśli natrętne, łac. obsessio) – w rozumieniu objawu psychopatologicznego oznaczają występowanie uporczywie powracających myśli, wyobrażeń lub impulsów o specyficznych cechach. Obsesje są objawami, które pojawiają się wbrew woli chorego (są ego-dystoniczne). Najczęściej pacjentom towarzyszy przekonanie o niedorzeczności i irracjonalności przeżywanych obsesji. Niemniej jednak, nie ustępują one pomimo starań pacjentów zmierzających do uwolnienia się od nich. Często powodują one narastanie napięcia emocjonalnego (np. niepokoju, obaw, poczucia winy), zaś próby zredukowania go oraz uwolnienia się od obsesji, prowadzą do wykonywania tzw. czynności natrętnych (inaczej kompulsji) – objawów, które często współwystępują z obsesjami.

    Pacjenci doświadczają obsesji jako swoich własnych myśli – ta cecha pozwala odróżnić je m.in. od parahalucynacji, halucynacji. ”

    Ot tak , zeby latwiej nam bylo w przyszlosci , odroznic obsesjoniste od normalnego .

    Pozdrowionka.

  90. Bar Norte
    „Bruksela planuje iż uchodźcy dobrowolnie mają podejmować decyzje w jakim państwie UE chcą się osiedlić. Tak wiec kontyngenty będą się składały z ochotników”.

    Jak myślisz, ilu ochotnków powie, że nie chce do Niemiec i Szwecji? A ilu powie, że chce wyłącznie do Bułgarii lub Rumunii? – Osiadla cygańskie są tak pełne romantyzmu …

    🙂

    A właściwie to dlaczego Izrael nie przyjmuje uchodźców z Syrii?

  91. @Mauro Rossi
    Przecież to są jakieś androny jakieś – skąd w ogóle ta kwota 400 euro???
    Na przesiedlenie jednego uchodźcy UE daje 10 tysięcy, na relokację (w ramach UE) 6 tysięcy.
    Corocznie do Polski przyjeżdża prawie pół miliona ludzi do pracy, więc kilka tysięcy uchodźców (bo o żadnych dziesiątkach nie ma mowy, to jest gdybanie Rzepy, NIC nie jest ustalone), jeśli Polska będzie profesjonalnie w tej sprawie postępować, to jest pikuś.
    Pracujący uchodźca płaci podatki i składki, ba! – są wśród nich na przykład lekarze czy pielęgniarki, którzy są nam potrzebni, bo nasi wyjechali.
    Podtrzymujesz mitologię, że uchodźcy są tylko kosztem, tymczasem oni są zyskiem, jeśli oczywiście nie trzyma się ich jedynie w obozach.

  92. Mauro Rossi

    „Jak myślisz, ilu ochotnków powie, że nie chce do Niemiec i Szwecji? A ilu powie, że chce wyłącznie do Bułgarii lub Rumunii? – Osiadla cygańskie są tak pełne romantyzmu …”

    Odpowiem ci za Heglem – „wolność to uświadomiona konieczność”. Organizatorzy wyborów już tego dopilnują.

  93. Nareszcie dobre wieści z Kijowa. Ruszyło się. Bandyci chwycili się za łby. Jak na razie tylko 100 poszkodowanych. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/mer-kijowa-sa-informacje-o-zabitych-wsrod-sil-bezpieczenstwa-podczas-starc-przed/80pw0e

  94. Lewy 2
    Taki sam swir antypisowski jak jego blizniak lewy 0.
    Co sie narobilo?
    Czyzby przerażona platforma zaczęła klonowac swoich
    oblakanych zwolenników,?

    Może to nieslubne dzieci Stefka szczawojada.

    Nareszcie Cynamon będzie miał partnera na podobnym „poziomie”
    zamiast 2 pasowalo by lepiej1/4

  95. @Mauro Rossi
    Dania broni swojego socjalu, my nie mamy socjalu, dlatego nikt się do nas nie wybiera w tej sprawie:)

  96. Ludzie siedzą w „tymczasowych” obozach dla uchodźców i po kilkadziesiąt lat…

  97. moskwasadowy

    Rzepa informuje, że „dotacja” do uchodźcy ma wynosić do 6 tysięcy euro rocznie. To miesięcznie wychodzi ponad 400 euro.

    Z algorytmu przyjetego przez Brukselę wynika, że RP ma przyjąć 7 procent ogółu. Na oko wychodzi koło 70 tysięcy ludzi.

    Takie są realia po odkryciu ciężarówki z uduszonymi uchodźcami. Stąd ta presja na RP, która usiłuje się wyłgać kilkoma tysiącami.

  98. Głupie i naiwne. Dały się nabrać na 21 postulatów. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/stocznia-jest-kobieta/4krs9p
    I mają 3 miliony w skrajnej nędzy, 3 miliony na zmywakach i reszta na umowach śmieciowych. I kupę wolności dla swoich.

  99. @Andrzej Falicz
    Jak się komu myli Białystok z Libanem, to ja nic nie poradzę –
    obóz dla uchodźców w Europie to jest miejsce, gdzie przebywa się tyle, ile przewiduje prawo, czyli nie dłużej niż 12 (teraz chyba 18) miesięcy, potem uchodźca dostaje kopa.

  100. Bar Norte
    31 sierpnia o godz. 13:20
    Tyle piszesz i tak często, że nie zdołam przeczytać wszystkich Twoich cennych komentarzy. Oczekuję na rzetelne potraktowanie mojej krótkiej i dosadnej wypowiedzi.

  101. @Bar Norte
    Na tych, których byśmy wzięli od razu – świeżych – jest po 10 tysięcy, 6 jest na tych, którzy już są. MSW już walczy o… zwiększenie etatów za te pieniądze, ale etatów dla służb specjalnych, strażników i aparatu, który będzie „nadzorował”, a nie rozwiązywał problem….
    Im procedura sprawniejsza, tym koszt mniejszy, a zysk szybszy.
    Sam dobrze wiesz, że ten algorytm to jest algorytm, nie ma nic wspólnego z decyzjami politycznymi.
    Latają jakieś waryjaty po sieci i straszą milionami „islamistów” nad Wisłą, bądźmy poważni.

  102. Wyciek

    Przecież nie wymagam, żebyś czytał wszystkie komentarze ale tylko te które komentujesz.

  103. @Bar Norte
    P.S.
    W Niemczech przerażony demografią biznes chce, żeby uchodźca miał prawo do nauki zawodu i potem do pobytu łącznie przez 5 lat – nawet gdyby NIE MIAŁ DOSTAĆ statusu uchodźcy.
    O czym my tutaj, w porównaniu, gadamy…

  104. moskwasadowa

    Dzięki za uzupełnienie w kwestii dotacji.

    To, że MSW walczy o etaty wcale mnie nie dziwi. To normalne w tym kraju – masz budżet i etaty to jesteś gościu, nikt ci nie podskoczy.

    Mnie się wielkość kontyngentu podana przez Rzepę (70 tysięcy) wydaje realna w obecnej sytuacji.
    Zresztą nie mam nic przeciwko temu, bo widzę pożytki z przyjmowania uchodźców. Czas najwyższy by sytuacja wymusiła na krajanach tolerancyjność bo to jak na razie wartość deficytowa w RP.

  105. Mauro Rossi
    31 sierpnia o godz. 15:28

    Mówiąc krótko, był interes do zrobienia.
    Nie zrobiono, bo to by godziło w Ukrainę.
    Reszta to bełkot zaciemniający obraz.

  106. @Bar Norte
    „Niezamaco”:)
    a Wyborcza właśnie łupie głupstwa Dudy w sprawie „tysięcy uchodźców z Ukrainy” śladem Ciebie, słusznie, bo literalnie to ja się zgadzam, ale na początku po prostu apelowałem, abyśmy nie ulegali złudzeniu, że problemu nie ma – tyle że prezydent o tym też nie ma pojęcia…
    70 tysięcy jest kwotą nie do przyjęcia w polskich realiach, i ja nie mam na myśli wrzasku „opinii publicznej”, otumanionej bzdetami o islamistach, ani nawet sprzeciwu rządu (każdego, a już PiS szczególnie), po prostu to byłaby tragedia dla tych ludzi, nie umiemy na razie ich zintegrować w najprostszym tego słowa znaczeniu, nie radzimy sobie z 2 tysiącami uchodźców, którzy są .
    A zmiana polityki chyba nie odbędzie się za mojego życia….
    (Frakcję Stachańczyka – demolującą od lat polską politykę imigracyjną przy każdym rządzie – trzeba pogonić na cztery wiatry, oni nadają się SW, a nie do polityki imigracyjnej. Niech pilnują więzień, będą w tym dobrzy, tu szkodzą).

  107. Po jaką cholerę trzymać 70 000 ludzi na siłę w Polsce skoro mają wyjechać do Niemiec i Szwecji.
    Po roku będzie wyjezdzalo 70 000 i tyle samo będzie w Polsce przyjmowanych.

    Dla Niemiec i Szwecji różnica niewielka bo tych ludzi trzeba będzie o rok później uczyć języka itd.

    Wyjdzie na to, że cała ta tzw. Europejska solidarność to te parę miliardów, których zabraknie w Polsce na co innego.

    To parę miliardów, które zaoszczedza bogate kraje Europy kosztem relatywnie ubogich.

    Polska zamieni się w przedsionek…
    Bo na koniec uciekinierzy będą pracować i płacić podatki w krajach najbogatszych.

    Nieudanych i niebezpiecznych „odsieje się ” w przedsionku.

  108. @16:26 , niejaki Falicz

    Faliczu , nie przeginaj bo nawiedzonym to jestes ty .
    Twojej choroby objawy opisalem o godz .16:16 , za Wikipedia .
    Chcesz nam tu wszystkim wcisnac ze
    jarkacz to nie neonazista ?
    A jego odwierni z marionetka Dudusiem ,
    to niby kto ?

    Daj se czego .
    I raczke do zanurzenia sie w nocnik juz
    przygotuj .

    Pozdrowionka.

  109. @Wyciek , 16:30

    „Alez ciala.”

    No , ponapalac to ty sie mozesz .
    A pozniej dropsa pocmoktac .
    ” Nie dla psa kielbasa ..”

    Pozdrowionka.

  110. Jest coś z obrzydliwej hipokryzji na pokaz w wierze w koniecznosc pokazania się na zewnątrz jako kraju sprawiedliwości i solidarności dla najslabszych gdy nie robi się tego w stosunku do swoich obywatelii.

    To jak mąż afiszujacy się z miłością do żony u znajomych, który na co dzień katuje ją w domu za zamknietymi drzwiami.

    Doskonale pasuje to do PO więc domyślam się skąd taki zapał u platformianych redaktorów do nagłego przyplywu miedzyludzkiej solidarności na użytek zewnetrzny a oburzenie w stosunku do 500 zlp na dziecko lub podniesieniu nieopodatkowanej kwoty dochodu dla najuboższych.

  111. Premier Francji Valls odwiedził dzisiaj w Calais obóz uchodźców , ktorzy próbują się z tamtąd przedostać przez Eurotunel do Wielkiej Brytani. W konferencji prasowej po wizycie w obozie powiedział , że Francja czuje sie nieprzeciętnie wysoko obciążona falą uchodźców i oczekuje od innych krajów europejskich wsparcia finansowego.
    Może to by była jakaś perspektywa dla polskiej solidarność w Europie w obecnym kryzysie ?

  112. moskwasadowa

    70 tysięcy uchodźców to wbrew pozorom nie jest dużo. To w sumie wielkość jednego, zubożałego i z tego powodu odludnionego byłego miasta wojewódzkiego. Nic tylko uzupełnić kontyngentem to odludnienie polskiej prowincji.

    Jasne, że z wsobnej świadomosciowo, ksenofobicznej perspektywy polskiej to jest problem.
    No ale z problemami trzeba się zmagać, je rozpoznawać i rozwiązywać – najlepiej tzw „bojem”.

    Prawdą jest też, że kraj do takiej zmiany nie jest przygotowany – przykład MSW o którym piszesz.
    No ale przyjęcie takiego kontyngentu jest najlepszym impulsem do dokonania korekt systemowych.
    To też jeden z pozytków wynikajacych z tego wyzwania.

  113. Falicz
    To PO aż tak was katowała , że Prezydent Duda w waszym przedstawicielstwie , na skargę do sąsiadów latać musi ?
    Na jesień Polska wasza i wreszcie będziecie mogli spełnić wszystkie obietnice wyborcze, jak was PO do tego czasu nie zakatuje. Ale kto 8 lat przecierpiał , ten wytrzyma jeszcze te 3 miesiące do wyzwolenia ojczyzny.

  114. .

    —co tu daja—

    Pytanie ktore stawial sobie
    oswiecony polski suveren
    wyborca w kolejce do urny
    w wyborach prezydenckich

    Pytanie znane z PRL’u gdy
    cos „rzucili” do sklepu przed
    swietami

    Tym razem „rzucili” prezydenow
    no to zaglosowal na tego
    ktory wiecej obiecal

    ZA TA SAMA CENE

    ~

  115. 27 tysięcy mieszkańców naszego regionu wyjeżdża do pracy za granicę na okres od 3 do 12 miesięcy, a ponad 12 miesięcy pracuje za granicą ponad 80 tysięcy osób – mówi Monika Bartel z Urzędu Statystycznego w Opolu.

    Oznacza to, że wskaźnik emigracji zarobkowej w województwie opolskim wynosi niemal 11 procent. Dla porównania dwa kolejne województwa w zestawieniu – podlaskie oraz podkarpackie – mają odsetek emigrantów wynoszący 9 procent. Inne województwa kraju to 3-6 procent.
    http://www.24opole.pl/11971,Opolszczyzna_ma_najwiekszy_odsetek_emigracji_zarobkowej_w_Polsce,wiadomosc.html
    ============

    Miejsca w cholerę…..
    Dzięki polityce wewnętrznej naszego Państwa się zrobiło.

    W moim miasteczku ubyło okrągłe 40 000 mieszkańców.

  116. @Bar Norte
    Problemem jest to, że nie będzie nam dana ta okazja zmiany tego stanu rzeczy.
    Przyszły parlament nas przed nią „obroni”.
    Mój drogi, na uszach możemy stawać, obawiam się, że tylko je sobie w tej sprawie zetrzemy…
    70 tysięcy uchodźców jest nie do przełknięcia dla tutejszego towarzystwa (i realnie nie umiemy ich zagospodarować) imienia reduty generała Ordona-Dmowskiego ;)))
    ( 🙁 )

  117. Czy polityka i politycy w starożytnym Rzymie była czymś lepszym niż obecnie? Z materiałów źródłowych wiemy, że nie! A jednak Rzymianie uznawali zawsze właśnie politykę i polityków za najważniejsze osobistości w państwie. Z bliższego chronologicznie przykładu można popatrzeć na Rosję. Przez wieki Rosja w zasadzie inwestowała tylko w jedno w zbrojenia i wojsko. Gdy w Polsce szlachta nie chciała dawać na wojsko, budżet na wojsko i wojny Rosji wynosił ponad 50% ogólnego budżetu. Dzięki temu, gdy Romanowowie na tronie Carskim a potem Cesarskim nie dożywali 50. z powodu syfilisu i licznych przewrotów pałacowych, a kolejni Carowie i Cesarzowie i Cesarzowe lub ich faworyci względnie Bojarzy dość często wycinali w pień swoich przeciwników politycznych, zaś sam kraj Rosja był dla Rosjan takim samym więzieniem jak w okresie Stalinizmu – sama Rosja powiększała systematycznie swoje terytoria i zdobywała coraz większe uznanie międzynarodowe. Czy nie czas więc zagłosować na większy budżet wojskowy w Polsce i zainwestować większe środki w armie, skoro Rosja właśnie tak aktualnie robi? Być może wówczas po raz kolejny nie sprawdzi się znane powiedzenie: “mądry Polak po szkodzie”, albo bardziej dla nas przykre: “Polak przed szkodą i po szkodzie tak samo głupi.” Z drugiej strony warto zawsze pamiętać o tym, że w czasie ostatniej wojny kolonialnej nasi sąsiedzi tj. Niemcy i Ruskie,a Ruskie i po niej, szczególną wagę przykładali do tego, aby w Polsce zbyt dużo mądrych Polaków nie było. Ot, miała wystarczyć u umiejętność podpisania się względnie, względnie znajomość doktryny Marksizmu-Leninizmu w aktualnej wersji podyktowanej doraźnym interesem politycznym ZSRR.

  118. moskwasadowa

    Ależ skąd!

    Jestem przekonany, że w Berlinie, kilka dni temu wstępna zgoda prezydenta w imieniu PiS na przyjecie w przyszłym roku kontyngentu zgodnego z algorytmem zapadła.

    Tak jak pewna jest zgoda na ten kontyngent strony peowskiej.

    Oczywiście nikt tego w trakcie kampanii głosno nie powie, trwa zaklinanie rzeczywistości, głupkowata argumentacja ale bez wzgledu na to, kto jesienią wygra wybory, kto będzie rządził ten się na kontyngent zgodzi.

    To na mój niuch już jest „przyklepane” z Niemcami.

  119. Podczas piątkowych rozmów w Berlinie kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że nie należy podważać Aktu NATO-Rosja z 1997 roku. Szefowa niemieckiego rządu poinformowała o tym na poniedziałkowej konferencji prasowej, pytana o polskie postulaty rozmieszczenia stałych sił NATO na wschodzie Europy. Merkel poinformowała też, że będzie kontynuowała rozmowy z przedstawicielami polskich władz o „uczciwym rozdziale” uchodźców w Europie.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Angela-Merkel-o-postulatach-Andrzeja-Dudy-nie-podwazac-Aktu-NATO-Rosja,wid,17811838,wiadomosc.html
    ==============

    Tyle w temacie……
    Padła komenda, o trudnościach meldować po wykonaniu zadania.

  120. @Bar Norte
    „Zażyj tabaki” 😉 (na „niucha”)
    Żartuję bez złych intencji, nawet z pewnym smutkiem.
    Przekonamy się wkrótce.
    (wolałbym, żebyś Ty miał rację, ale nie wierzę)

  121. Problem uchodźców jest ciekawy. Wygląda jednak na to, że Polska nie jest krajem, który potrafiłby zagospodarować talenty tkwiące w imigrantach, skoro nie potrafi jednak skorzystać z przedsiębiorczości i zdolności samych Polaków. Przeszkody są liczne, ale pośród nich wyróżniają się liczni ludzie pełniący ważne funkcje społeczne, bez należytej wiedzy i chęci, aby czynić to dobrze. A więc czynnik ludzki jest sam w sobie istotną przeszkodą Selekcja negatywna jest niedobrą tradycją w Polsce i trwa w najlepsze, podobnie jak i inne nasze wady. Zamiast czy też oprócz postkomunistów i ludzi znikąd, a jednocześnie z niczym poza pieniądzem nie związanych warto by było mieć w klasie średniej i w biurokracji oraz polityce więcej czynnika ludzkiego, który doszedł do czegoś za granicą, a pochodzi z polskiej politycznej i gospodarczej emigracji. W pierwszym rzędzie Polska powinna być więc zainteresowana tego rodzaju imigrantami, bowiem dopiero oni byliby w stanie zrobić miejsce i stworzyć możliwości do życia innym imigrantom, wygnanym z własnego kraju przez przemoc i biedę. Do tego jednak potrzebna jest wolność, a nie przygłupia biurokracja.

  122. Bar Norte
    Oj coś picuje ten PiS . Uchodźców z wrażym mocarstwem umawia się przyjmować za plecami wyborców ?
    Ciekawe , którą z obietnic wyborczych dotrzyma . Może przynajmniej stocznie odbuduje ?
    Pięć stówek da , albo na emeryturę prędzej pośle ?
    Ale jak Nemcy przycisną to może i z tego nic nie będzie ?
    Wiadomo, oni by dali , ale potem się nazywa , że Unia kazała nie dać.

  123. Bywalec 2

    PiS wygrał wybory prezydenckie i ma szansę wygrać parlamentarne a potem rządzić tylko dzięki pakietowi socjalnemu, który zaproponował wyborcom.
    Ten pakiet jest odpowiedzią na błędy polityczne, które popełniła PO. Z satysfakcją zauważam, że niektórzy politycy PO to rozumieją i o swych błedach mówią publicznie.

    I nie ma co mieć pretensji do PiS o to, bo takie są oczekiwania społeczne. Ktokolwiek byłby zamiast PiS opozycją to by te oczekiwania podchwycił i politycznie wykorzystał.

    Czy PiS ten pakiet zrealizuje?
    To jego sprawa. Jeśli wykiwa wyborców to długo nie porządzi, bo fala zmian która go niesie po prostu go zmiecie.
    Mam wrażenie, że PiS to rozumie.

    I dlatego własnie bedzie podejmował deale jak z uchodźcami. 10 tysięcy czy 6 tysięcy euro na uchodźcę rocznie to nie w kij dmuchał.

  124. Bar Norte
    Kto i ile ma płacić na łebka uchodźcy ?
    Skąd te informacje ?

  125. @Bar Norte i, 17:31
    i posredno @moskwasadowa

    Piszesz Kartinko ze Polska , za MSW RP ,
    „nie jest na taka ewentualnosc przygotowana”.
    A ja zapytam na co „w ogole” Polska jest przygotowana :
    – na powodz ? Nie.
    – na susze i brak wody? Nie.
    – na brak energii elektrycznej ? Nie
    – na brak mieszkan ? Nie.
    – na dobrze funkcjonujaca Sl .Zdrowia ? Nie .
    – na tzw. Panstwo socjalne ? Nie .
    – na szkolnictwo na przyzwoitym poziomie ?
    Nie .

    …i tak by jeszcze mozna by dlugo wymieniac .

    Wniosek z tego prosty – urzednicy ktorzy biora swoja „miesiecznice” , zle albo wcale , wykonuja swoja prace .
    Czyli pieniadze , miesiac w miesiac , za frico
    lub nieudolnosc .
    Jezeli pracodawca toleruje taki stan rzeczy ,
    czyli Rzad i wladze lokalne , znaczy to ni mniej
    ni wiecej ze akceptuja taki stan rzeczy .
    Przyjmuja to za normalke .

    No to powiedzcie mi Wy dwaj :
    skoro wladze toleruja „tumiwisizm” podwladnych urzednikow , to jak ma w tej
    Polsce byc dobrze ?

    Starzy , madrzy ludzie , powiadaja ze :
    „Ryba psuje sie od glowy …”
    I maja racje .

    Mimo ze uwazam ze pisuary nigdy nie powinny dojsc do wladzy , bo to bedzie tragedia dla Polski , tak samo uwazam ze obecne wladze z mandatem PO zaniedbaly swoje powinnosci wobec Kraju straszemnie !
    I , jesli PO chce wygrac wybory parlamentarne
    to juz nie wystarcza obietnice .
    Tu potrzebne sa czyny .

    Nawet kopanie na predce , rowow melioracyjnych .

    Pozdrowionka.

  126. @cynamon29
    Analogia z rybą zakłada, że mamy głowę 😉

    Żarty żartami, polska „głowa” ma takich urzędników, jakich mamy. I wie to, co oni jej powiedzą. Bywają wśród tych urzędników profesjonaliści dużej klasy, ale selekcja jest generalnie negatywna.
    Akurat imigracja jest w łapach ludzi opętanych wizją „obrony Polski” przed „hordami obcych”, polityka w tej dziedzinie polega na zniechęcaniu kogo się da do osiedlania się w Polsce i wywalaniu z niej kogo się da, całe polskie prawo w tym względzie jest tak skonstruowane, głosy wzywające do przytomności nie są w „głowie” słyszane, bo ona (każda) wierzy „swoim”, tymczasem oni są „swoi” – nie głowy, tego już biedaczka nie wie.
    Mój ulubiony cytat z „poufnego” raportu sprzed kilku lat: Polskę zaleje fala ponad 100 uchodźców…
    Dyrektor departamentu z MSW żyjący w przekonaniu, że w Polsce jest najwięcej Wietnamczyków (w trzy lata po wprowadzeniu ułatwień wizowych dla UA, BL, etc….

    Problem jest, ale też i ma tę stronę, że na kogo tych ludzi zamienić?
    A – nikt tego nie chce, każdy ma „swoich”, jedni gorsi od drugich, profesjonalistów nie szuka nikt, B – skąd brać tych lepszych? Hę? 🙁

    Polska jest przygotowana na wszystko, pod warunkiem, że to mżawka lub nie będzie padało przez weekend….

  127. Bar Norte
    „10 tysięcy czy 6 tysięcy euro na uchodźcę rocznie to nie w kij dmuchał”.

    I tak do końca życia tego uchodźcy, czy tylko przez rok lub dwa lata? Jaka jest przewidywalna długość życia przeciętnego emigranta? Powiedzmy, że 60 lat, czy przez ten okres Bruksela będzie nam płacić? A w ogóle wie ilu ich będzie (wszyscy chętni?), ma na to kasę, czy ewentualnie spodziewa się ją mieć? I skąd będzie ta kasa, czy przypadkiem nie z corocznej zrzutki krajów członkowskich UE? To w takim razie „w kij dmuchał”, znaczy się … yes, we can … sami to finansujemy. Czy można dla potrzeb nowoczesnej gospodarki wyszkolić zawodowo i produktywnie wykorzystać analfabetów z Azji i Afryki w ciągu jednego pokolenia? Przypadek UK pokazuje, że daleko nie wszystkich i nie za bardzo. Po kilkudniowych zamieszkach w Londynie mówiono, że wielu ich aktwnych uczestników od dwóch pokoleń żyje z zasiłków, nigdy nie pracowało i nawet nie miało takich zamiarów. Czy dość prawdopodobne tąpnięcie gospodarcze na świecie nie spowoduje załamania się tego systemu, o ile to w ogóle będzie jakiś system, a nie doraźne i niezborne działania w stylu biurokracji brukselskiej? Sorry, ale już nie mamy więcej pieniędzy, więc radźcie sobie sami, powie Bruksela, i co wtedy?

  128. @Bywalec 2
    To ja pisałem o tych kwotach, a podaje je choćby:
    „W przypadku przesiedleń jest to kwota 10 tys. euro za osobę, a w przypadku relokacji 6 tys. euro za osobę – wylicza Tomasz Cytrynowicz z Urząd ds. Cudzoziemców.”

  129. @Mauro Rossi
    Uchodźca, który dostaje prawo pobytu, utrzymuje się z tego co zarobi lub z socjalu danego kraju. W Polsce socjalu nie ma.
    Po co w ogóle piszesz takie głupstwa? Nie ma kraju w UE, nawet z prawdziwym socjalem, którego polityką są jedynie zasiłki.

  130. moskwasaowa

    Pytam się ilu analfabetów znajdzie nad Wisłą pracę, której nie ma dla polskich absolwentów szkół wyższych? Od roboty na czarno są setki tysięcy Ukraińców (wielu z polskimi korzeniami), kórzy jednak jakieś kwalifikacje mają.

  131. Bywalec 2

    „Kto i ile ma płacić na łebka uchodźcy ?
    Skąd te informacje ?”

    Unia ma płacić a informacje z Brukseli

  132. Mauro Rossi

    „I tak do końca życia tego uchodźcy, czy tylko przez rok lub dwa lata?”

    Nie potrafię ci na to pytanie odpowiedzieć ponieważ nie znam całości programu adaptacji uchodźców do nowych warunków.

    Znam go tylko z medialnych omówień.

  133. Z dystansu
    „Francja czuje sie nieprzeciętnie wysoko obciążona falą uchodźców i oczekuje od innych krajów europejskich wsparcia finansowego. Może to by była jakaś perspektywa dla polskiej solidarność w Europie w obecnym kryzysie”?

    Tych uchodźców bociany przenoszą, czy znajdowani są w kapuście? W stanie wojennym pomagła nam Francja, ale nie Czad i Somalia, wiec w ramach rewanżu możemy Francuzów przyjąć, czemu nie? Niech uchodzą nad Wisłę, zostana przyjęcie i będzie to wspaniały przykład solidarności.

  134. Bar Norte
    „Znam go tylko z medialnych omówień”.

    No właśnie, podejrzewam, że główne smaczki nie będą publikowane, by ludzi nie denerwować.

  135. a teraz pytanie nie na zarty:
    czy to prawda, ze naczelnym przywodca sil zbrojnych w III rp jest prezydent, a nie premieur, jak n.p. w niemieckiej rrepublice zwiazkowej (brd)?

  136. jedenfalls, die toten hosen entfallen 😉

  137. byk

    Prezydent jest Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych.

    A Zwierzchnik Sił Zbrojnych/Prezydent powołuje Naczelnego Dowodcę Sił Zbrojnych zwanego równiez Wodzem Naczelnym.

  138. Bywalec 2
    „PO aż tak was katowała , że Prezydent Duda w waszym przedstawicielstwie , na skargę do sąsiadów latać musi”?

    Przypomnij sobie donosy do prasy zachodniej na opozycję, które wracały na łamy „Gazety Wyborczej” jako światowe echa. Zaczęło się na początku lat 90. Piotr Pacewicz w redakcji „Gazety Wyborczej” robił operatywki korespondentom zachodnim, tłumacząc, co mają pisać i kogo atakować. Ten proceder trwa po dziś dzień, ale teraz nie trzeba ich zbierać, można obsłużyć drogą mejlową.

  139. zwalanie winy na madziarow, ten ponury antyungaryzm, ktory teraz powszechnie panuje(adasiu, za co, ze to, ze ciebie ocalili?), jest nie do zniesienia w swojej ochydzie i przypomina wykanczanie propagandowe czechow(1937-38);

  140. norte:
    dziekuje;
    to znaczy, ze premieur to taka happytalistyczna przedszkolanka?

  141. W jednym z czołowych mediów u zachodniego sąsiada poddano pod rozwagę czy aby nie skrócić subwencji (EU) dla niepokornych krajów wschodnio-europejskich o ile będą dalej krnąbrne w sprawie proponowanych limitów dotyczących przybyszów z Syrii, Afganistanu, Iraku…

  142. wobec tego jest II rp,sensu stricto, szogunatem 😉

  143. tak jak II 🙂

  144. Rossi
    A więc w polskiej polityce to całkiem normalny zwyczaj , to uskarżaniem się na własny kraj u sąsiadów i Duda trzyma się dzielnie i w normie ?

  145. …ta nasza trzecia, rozumie sie;

  146. @Mauro Rossi 18:54

    A skad Ty wziales informacje ze dany kraj
    he! he! „demokratyczny” ma utrzymywac uchodzcow do konca ich zycia ?

    W Niemczech obok „Annerkante Asylant” +
    Familie , jest jeszcze tzw . „Duldung” .
    Polega to na tym ze ze dany osobnik/rodzina
    otrzymali odmowe „Azylu” , ale ze wzgledow
    humanitarnych maja pobyt w Niemczech , ktory co 2 lata musza przedluzac .
    Chodzi o to , czy w kraju z ktorego „uszli” sytuacja nie zmienila sie na tyle o lepsze , ze moga don wrocic .
    To oczywista bzdura , bo nawet po 20 latach
    „sytuacja w kraju wyjscia” moze sie nie zmienic , albo zmienic na gorsze .
    Ale prawo niemieckie jest bardzo praktyczne i
    przewidujace :
    kazdy kto otrzyma azyl polityczny lub „duldung” ma wszystkie prawa jak rodowici Niemcy , z wyjatkiem prawa do wyborow
    (wyjatek obywatele UE przebywajacy na terenie BRD – warunek : meldunek) .

    W zwiazku z tym , kazdy „z powyzej” ma prawo do podjecia pracy , lub zalozenia wlasnej firmy (ca. 30, -€ + 20 min. czekania).
    Rowniez prawo do nauki , studiow jest jak najbardziej przestrzegane wobec tych ludzi .

    To tak krotko , gwoli wyjasnienia watpliwosci .

    Pozdrowionka.

  147. wiesiek59

    „Mówiąc krótko, był interes do zrobienia.
    Nie zrobiono, bo to by godziło w Ukrainę”.

    Na co nam eksterytorialna „Pieremyczka” na Słowację, która w dodatku bylaby gestem nieprzyjaznym wobec Ukrainy? Po to, by za parę lat spierać się z Rosją o wysokość opłat tranzytowych? Rosja uwielbia takie niewyraźne sytuacje, ale na co nam to? Żyjesz dezinformacją i mitami.

    „Reszta to bełkot zaciemniający obraz”.
    Oczywiście, ustal jeszcze autora bełkotu. 🙂

  148. cynamo29

    Mieliśmy siebie przewijać.

  149. Jeśli Cytrynowicz twierdzi, że Polska na tych 2000 uchodźców zarobi, to dlaczego tylko 2000 ?
    Mnie to raczej wygląda na tłumaczenie się przed polską opinią publiczną , żeby nikt nie pomyślał, że państwo polskie wyrzuca pieniądze na uchodźców, kiedy w Polsce dzieci głodują.

  150. pod koniec XV wieku mieli wegrzy najlepszea artylerie w europie, ale nic to im nie pomoglo(zdrada watykanu), a na koniec przyszlo im nawet, pod batem osmanskich janczarow, rozbijac mury II rzymu;

  151. @Mauro Rossi , 19:50

    ” cynamon29
    mielismy sie przewijac ,”

    Ok , ok , przeciez od zasady sa wyjatki !

    Ja ci tylko grzecznie wytlumaczylem stan
    faktow administracyjnych BRD .

    Jak chcesz sobie dalej bladzic i k*rwowac ,
    ” wolnosc Tomku w swoim domku …” .
    Ja nie bronie .

    Pozdrowionka.

  152. p.s. kaprys losu chce, ze naczelny artylerzysta nosil wtedy to samo nazwisko, co obecny premieur wegier, ale nie imie;

  153. Co godzina to nowina

    „Świeżonka” z PAP.

    Jak poinformowała przed chwilę Polska Agencja Prasowa premiera Kopacz zadeklarowała, że jej rząd przedstawi nową, wiekszą liczbę uchodźców, jaką może przyjąć. Deklaracja padła w związku z sytuacją związaną z coraz większym napływem do Europy imigrantów.

    I tak, zgodnie z zasadą „ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka”, kontyngent polski przez najbliższe kilka miesięcy może wzrosnąć do przewidywanych 70 tysiecy uchodźców.

  154. Czyżby p. Kopacz otrzymała propozycję nie do odrzucenia – co by sugerowała moja wzmianka z 19.39.

  155. @wiesiek59

    Wlasnie ogladam na ARD „gotowosc Ukraincow ” do he! he! „demokracji” .
    Ponad 100 rannych , w tym 20 ciezko i jeden zabity pod parlamentem Ukrainy .
    W parlamencie tez sie naparzaja .

    Nic , tylko przyklad brac !
    Prawo piesci i granatow , Wiesiu .
    Prawo dziczy .

    Pozdrowionka.

  156. Mauro Rossi
    31 sierpnia o godz. 19:47

    Jakieś zyski polityczne w zamian za poświęcenie ekonomicznych, zyskaliśmy?
    Ja ich nie widzę……

  157. dzisiejsza wladza dynastii szelow opiera sie na happytalizmie, a zwlaszcza na jego ulubionemu dziecieciu, smartfonie, a jej herbem i zawolaniem jest whats & start – up;

  158. szykujcie sie na pol miliona, albo bujajcie nadal w oblokach, norte;

  159. cynamon29
    31 sierpnia o godz. 20:26

    Demokracja islamska” jest…..rozrywkowa.
    Ukraińska też…..

    Jak przewidywałem, zaczyna się robić ciekawie.
    A zima przed nimi.
    I problemy ekonomiczne, łącznie ze wzrostem kosztów utrzymania ludności.
    Przypuszczalnie, pacyfikacja tłumów głodnych, nie wzruszy „społeczności miedzynarodowej”.
    Wszystko zgodnie z planem….

  160. „Wlasnie ogladam na ARD “gotowosc Ukraincow ” do he! he! “demokracji” .
    Ponad 100 rannych , w tym 20 ciezko i jeden zabity pod parlamentem Ukrainy .
    W parlamencie tez sie naparzaja .

    Nic , tylko przyklad brac !”

    A ja myslalem, ze to B. Komorowski i jego partia- PO wierzyla i wierzy w ten mit.
    Dlatego te sankcje, majace ukarac Ruskich.
    Kto wyslal armie i tych faszyzujacych mlokosow na Wschod, aby stlumic rebelie?

  161. errata//20:28/
    jest: ulubionemu
    powinno byc: ulubionym

  162. Mamy nowego prezydenta, no i co z tego wynika, zamiast pilnować żyrandola w pałacu
    pojechał do Berlina żeby sobie ponarzekać. Taki mały krajan, zawsze źle,zawsze sobie
    ponarzeka i lepiej się czuje. Przewodniczący NSZZ przykleił się do znaczka „S” i pomaga
    prezydentowi w pilnowaniu opłotków pisowskich. Ciekawe gdzie byl w roku 81, że obchody
    kolejnej rocznicy tego wielkiego ruchu zaczął dzielic na sobie wygodnych lub nie. W tamtych latach przewodniczący „S” kołysał się na trzepaku a dzisiaj ocenia tych w sposób
    wybiórczy którzy wywalczyli mu stanowisko. 2xDuda to może być gówniano.

  163. piekielna robota, to 24/7 happytalizmu (a na koniec, zlota rybko, kupisz mi? dowolne wpisac, he,he);
    dlatego: w niedziele do kosciola i to krzyzem!

  164. PA2155 , 20:33

    PA , masz najwyrazniej zaniki w pamieci .
    Juz dawno postulowalem zeby oddac Ukraine
    Rosji .
    Tam ona pasuje zarowno tradycja jak i mentalnoscia .
    Modlitwami nawet pasuje .

    Eurpa niepotrzebnie sobie doope zawraca
    Ukraina .
    Ani ona nie wejdzie do UE , ani do NATO .
    To juz wiemy na pewno .
    Jedyne co Ukraina moze nam zagwarantowac
    to bidni uchodzcy , w milionach liczac .
    Chcesz ? to masz !
    I to juz nie dlugo .

    Pozdrowionka.

  165. …albo do cerkwi, i.t.d.

  166. cynamon29:
    Zanikow pamieci nie mam.
    Jak ktos, taki jak ty poszedl na calego i propagowal kandydature Bronislawa K. (byl tak samo „reprezentacyjny” jak Duda, wystarczy obejrzec jego wizyte w parlamencie japonskim; a poza tym wladal tylko polskim) i zejscie PO ze sceny politycznej uwaza za tragedie narodowa, to cos jest nie tak.
    Pamietam, ze na tym blogu bylo kilka osob (wiesiek59, Kartka, Fidelio), ktorzy wysmiewali te cala polityke popierania za wszelka cene obecnego rezimu ukrainskiego, ktory z premedytacja gral nawet na instrumentach zwanych banderowcami i batalion „Azow”, ktorym wydano bron. Cel uswiecal srodki. A tu nagle okazalo sie, ze rebelianci to nie „terrorysci”, a problem utrzymania Ukrainy jako panstwa z mniejszosciami jezykowymi jest nieco bardziej skomplikowany niz haslo „bic Ruska” i „za wszystko odpowiedzialny jest Putin”.
    Moze te realne problemy zaczynaja wychodzic na wierzch jak pryszcze.
    Cytujac Majakowskiego, sa Ukraincy, ktorzy chca spacyfikowac myslacych inaczej i twierdza, ze „glos ma teraz towarzysz Mauser”.

  167. No to mnie scenzurowano 🙂
    Co jest ta zakazana fraza?

  168. w happytalizmie role miecza damoklesa odgrywa doniczka;

  169. Juz mowa o 1300 000 uchodzcow w tym roku
    do BRD .
    Ktos chce jeszcze podyskutowac ?

    Pozdrowionka.

  170. Zmodyfikowane
    cynamon29:
    Zanikow pamieci nie mam.
    Jak ktos, taki jak ty poszedl na calego i propagowal kandydature Bronislawa K. (byl tak samo “reprezentacyjny” jak Duda, wystarczy obejrzec jego wizyte w parlamencie japonskim; a poza tym wladal tylko polskim) i zejscie PO ze sceny politycznej uwaza za tragedie narodowa, to cos jest nie tak.
    Pamietam, ze na tym blogu bylo kilka osob (), ktorzy wysmiewali te cala polityke popierania za wszelka cene obecnego rezimu ukrainskiego, ktory z premedytacja gral nawet na instrumentach zwanych banderowcami i batalion “Azow”, ktorym wydano bron. Cel uswiecal srodki. A tu nagle okazalo sie, ze rebelianci to nie “terrorysci”, a problem utrzymania Ukrainy jako panstwa z mniejszosciami jezykowymi jest nieco bardziej skomplikowany niz haslo “bic Ruska” i “za wszystko odpowiedzialny jest Putin”.
    Moze te realne problemy zaczynaja wychodzic na wierzch jak pryszcze.
    Cytujac Majakowskiego, sa Ukraincy, ktorzy chca spacyfikowac myslacych inaczej i twierdza, ze “glos ma teraz towarzysz Mauser”.

  171. a sekator zastapila pila elektryczna;

  172. Kto lubi footbal ?

    Jeszcze jeden Lewandowski w Bundesliga !

    1.FC Union Berlin wywalilo dotychczasowego trenera Düwel’a .
    Jego miejsce zajmie Chef Trainer Sascha
    LEWANDOWSKI .

    Fajnie , nieprawdaz ?

    Pozdrowionka.

  173. @Bywalec 2
    Cytrynowicz jeszcze by z własnej kieszeni dopłacił, żeby żadnego uchodźcy nie było.

  174. Nie odnosicie wrażenia, że produkcja UCHODŹCÓW jest ostatnio dość intensywna?
    Kto ich produkuje w ilościach przemysłowych, w jakim celu?
    Jakim INTERESOM ma to służyć?
    No i oczywiście, kto na tym zarabia?

    Grono beneficjentów jest ograniczone.
    I op kilkuset lat dość stałe.
    Anglosasi i bankierzy?

  175. @Bar Norte
    O koniaczek, że nie będzie żadnych 70 tysięcy? 😉

  176. @wiesiek59
    Tak… musi wredny Wuj Sam „Samo zło” do spółki z angielskim plutokratą, a to wszystko za wiadomo czyje szekle 🙂
    Ściśle: Hollywood, po prostu chcą mieć więcej widzów w kinach, kulminacja uchodźców jest planowana na premierę nowej części Gwiezdnych Wojen, wtedy też amerykańscy naziści napadaną na ZSRR, tfu, Rosję, bo potrzebują jeszcze więcej uchodźców 🙂
    Powinieneś być jak Sorge i uprzedzić o tym Putina 🙂

  177. moskwasadowa

    Myślisz, że będzie bunt przeciw Niemcom? Jak nie przymierzając w Grecji? Ale w imię jakiej idei ten bunt miałby być?

    Czarno to widzę.

  178. moskwasadowa:
    „Tak… musi wredny Wuj Sam “Samo zło” do spółki z angielskim plutokratą, a to wszystko za wiadomo czyje szekle :)”
    Postawilbym teze, ze sa to skutki uboczne jedynie slusznej terapii, ktora kolejne administracje amerykanskie aplikuja pewnym regionom swiata.
    Czescia tej teorii sa terminy „zly Bashar al Asad”, „okrutny M. Kadafii”, „dobrotliwy krol Salman” serwowane w mediach.
    Operacja z zasady sie udaje, tylko pacjent umiera.

  179. @PA2155 , 21:07

    Ustalmy jedno : mylisz mnie z kims innym ktory „propagowal” kandydature B.Komorowskiego na prezydenta RP .
    Faktem jednak jest , i tu przyznaje ci racje , ze
    wolalbym gdyby Komorowski zostal na urzedzie .
    Pewnie mi zaraz powiesz : zyjesz na obczyznie , wiec co ci do tego ?
    Ano bardzo wiele .
    Przez 5 lat kadencji Komorowskiego , nie wstydzilem sie za polskiego Prezydenta .
    Moi znajomi Niemcy , hindi , zydzi etc . ,etc
    uwazali go za meza stanu .
    Moze troche na wyrost .
    Nikomu nic zlego nie zrobil , w przeciwienstwie do L.Kaczynskiego ,zakladnika braciszka blizniaka , dzialajacego na rozkaz neofaszysty .
    Nie musze ci przypominac co swiat sadzil o rzadach „braci kartofli” .
    Panstwo policyjne , to tez twor ich rzadow .
    Samobojstwa liczone w dziesiatkach , jesli
    nie setkach – to ich „robota” .

    Ponoc tzw. pamiec zbiorowa funkcjonuje stulecia . Nie w przypadku zboczencow Kaczynskich .
    Na tanich haslach , obietnicach bez zadnej
    szansy na realizacje , z szabelka na ruskich ,
    maly hitlerek jarkacz , bazujac na ludzkich
    najnizszych instynktach , probuje wepchnac
    Polki i Polakow w najgorsze co czlowieka spotkac moze – w tryby WOJNY !
    To jest twoim zdaniem maz stanu ?!
    To jest przywodca Narodu ?!

    Dla mnie jest on calkiem cienkim bolkiem , bazujacym na najnizszych instynktach Narodu .
    Jak A.Hitler w 1933 roku w Niemczech .

    Pozdrowionka.

  180. zezem

    Uzupełnienie twojej notki o propozycji karnego obcinania dotacji z UE dla państw migających się od przyjęcia uchodźców.

    Za DW:

    „Szefowa austriackiego MSW Johanna Mikl-Leitner zaproponowała, by państwa członkowskie, które się na to nie zgodzą (zwiekszone kontyngenty), po prostu zostały objęte redukcją dofinansowania z budżetu Unii. Ta konserwatywna polityk w rozmowie z ARD i ZDF wyraziła przekonanie, że trzeba zwiększać nacisk na rządy państw. Dodała, że jeśli nie będzie możliwe solidarne przejęcie odpowiedzialności, wówczas „możliwe jest zmniejszenie wsparcia”.

    – Przynależność do Wspólnoty Europejskiej to nie tylko profity – podkreśliła szefowa autriackiego MSW, kierując słowa do opornych. Według niej, w tak trudnej sytuacji, z jaką mamy do czynienia obecnie, musimy też przyjąć na siebie odpowiedzialność; na opierające się kraje można wywrzeć nacisk finansowy, redukując bądź wstrzymując unijne dofinansowanie.

    Wysoka liczba imigrantów stawia przed Unią europejską wyzwanie „być albo nie być” – uważa austriacka minister i dodaje, że zasieki na węgierskiej granicy z Serbią nie są rozwiązaniem, a wiara w to, że ogrodzenie z siatki powstrzyma uchodźców, jest tylko iluzją.”

  181. cynamon29
    „szansy na realizacje , z szabelka na ruskich”
    Dziwny to kraj, przynajmiej dla mie, ktorego stac albo na Bronislawa K albo Andrzeja D. Albo na przemienna alternatywe PO lub PiS.
    Ta gleba jest do ostatecznosci wyjalowiona.
    Nie bede wdawal sie w szczegoly, kto jest blizej a kto dalej „nazizmu”, bo to forma masturbacji. Albo temat zastepczy wywolywany czesto do tablicy.
    Nie bylbym pewien estymy jaka cieszyl sie, podobno Bronislaw K. Coz, upierdliwy gadula dbajacy o swoj stolek.
    Czy to nie on skiskal dlonie neo-banderowcom?

  182. Najważniejsze dla Polski jest ściągnięcie na powrót,jak największej liczby polskich emigrantów. Jest to sprawa kluczowa dla polskiej gospodarki i systemu emerytalnego. Nie widzę powodu, aby brać sobie na głowę tysięcy emigrantów, którzy będą tylko obciążeniem dla Polski. Mówienie, że za wszystko zapłaci UE jest śmieszne, bo w końcu budżet Unii to również polskie pieniądze. Czas najwyższy, aby Polska wyciągnęła wnioski z przeszłości. Przestańmy ciągle martwić się o innych a zacznijmy myśleć o sobie. Zbyt dużo jest jeszcze w Polsce do zrobienia, aby się rozdrabniać.

  183. O.K @PA2155

    To ze B .Komorowski sciskal rece banderowcow (tylko z polskiego punktu widzenia , bo prawdziwi juz nie zyja) , moge nie tylko ja ale wielu innych ocanic : dwoch braci mojej matki 3 i 4 latka zostalo „roztrzaskanych” glowkami o piec kaflowy ,
    tylko dlatego ze byli malymi Polakami i potencjalnymi mezczyznami ktorzy w przyszlosci moga chwycic za bron .
    Dziewczyn nie zabili .
    Zabily sie same po wielokrotnych gwaltach .
    Mama miala wtedy 4 latka , zaden „material ”
    dla ukrainskich gwalcicieli .
    Myslisz ze latwo mi o tym pisac ?
    Dobrze myslisz , bo mnie to nie dotyczylo !

    Jednak z perspektywy czasow , pytam sie kosmosu : kto i dlaczego pozbawil mnie cioc
    i wujkow ?
    W imie czego ?

    Jarkacz o „taka” przyszlosc nie pyta ..
    Jego chore ambicje przerastaja kosmos .
    I wartosc czlowieka , jako wolnej jednostki .

    Wesprzyj go , bo coraz bardziej samotny .

    Pozdrowionka.

  184. @kotestator , 22:23

    Brawo sobku !
    A skad piszesz ?
    Nie z Atlanty , stolicy KKK -lanu ?

    Pozdrowionka.

  185. cynamon29:
    „Wesprzyj go , bo coraz bardziej samotny .”
    Na twoim miejscu unikalbym takich prostackich sloganow a la Lewy& stasieku.
    W moim przypadku negacja etosu PO nie ma takiej alternatywy.
    Juz o tym pisalem. Nie interesuja mnie spory i wybory miedzy Kruchcianymi Liberalami i Patriotami z Kruchty.
    To 2 skrzydla tej samej partii, przynajmniej dla mnie.
    Piszesz, ze to „inni banderowcy”. Widac sa uzyteczni politycznie, bo ktos wyciaga do nich reke i pracuje nad ich wizerunkiem strawnym dla publiki. Tak jak ktos dajacy bron i pieniadze jawnie nazistowskiemu batalionowi „Azow”.
    Pamietam austriackiego Jorga Haidera i te widziwiania nad jego pogladami politycznymi. Gdzie Haider, a gdzie Partia Swoboda?
    Europa w ostatnich 25 latach widziala tyle ideologicznych przegiec i manipulacji, ze nie warto tego ignorowac.
    Warto przypomniec wojne w Jugoslawii.

  186. PA 2155

    Odplywasz chlopie .
    I dlatego nie podejmuje dalszej dyskusji .

    Pozdrowionka .

  187. kontestator

    A czym niby ojczyzna mialaby zwabić rodaków emigrantów z powrotem na swe łono?

    Jakimi walorami?

  188. PA2155:
    „Nie interesuja mnie spory i wybory miedzy Kruchcianymi Liberalami i Patriotami z Kruchty.”

    Tylko w kwestii formalnej : patriotyzmu nie mam podstaw odmawiać ani PiSowi ani PO, ale liberałami to żadna z tych 2 partii nie jest i nawet nie próbuje być, apelowałbym więc o nie używanie pięknego słowa ‚liberalizm’ nadaremno.

  189. @Bar Norte
    W imię tego, że nie będzie nam Arab dzieci islamił, a Niemiec Biedronek germanił. (przetłumaczyć można na dowolny język europejski)
    Jak często z buntami: w imię głupoty.

  190. @wiesiek59

    Tu masz przyklad DZISIEJSZEJ sprawiedliwosci spolecznej w BRD :

    procent stuentow na Uni pochodzacycch z
    rodzin akademickich = 73%

    procent studento na Uni pochodzacych z rodzln robotniczych = 21%

    Jeszcze gorzej jest na medycynie .
    Bez przodkow – medykow , ani rusz !

    Pelna sprawiedliwosc spoleczna , a la
    Deutschland .

    Pozdrowionka.

  191. Bar Norte

    wlasnie ogladam „Blaszany bebenek ”
    Güntera Grassa .
    Relacla jutro ..

    Pozdrowionka

  192. Czekam kiedy zamiast ciągłych targów i glowkowania co zrobić z uchodzcami Unia zabierze się poważnie do problemu polityki w stosunku do Bliskiego Wschodu i północnej Afryki.

    Ta sama Francja, która dziś rwie włosy z glowy z powodu fali uciekinierów wczoraj bombardowala Libie.

    Brytyjczycy wciąż dolewaja benzyny do ognia syryjskiej wojny domowej.

    Każde z niefunkcjonujqcych dziś państw dostarczycieli uchodźców stało się ofiarą polityki zachodu.

    Co Unia ma zamiar z tym zrobić i zmienić jest najwazniejszym pytaniem w sprawie uchodźców a nie kwoty.

  193. Ilu uchodźców z Bliskiego Wschodu przyjęło USA głównie odpowiedzialne za obecny chaos

    Ilu muzułmańskich braci przyjęła bogata i pusta Arabia Saudyjska realizująca w porozumieniu z USA politykę destabilizacji kolejnych państw.

    Trzeba zacząć mówić otwarcie o przyczynach i odpowiedzialnosci.

  194. Cynamon,
    Nie ma niczego nagannego w byciu murarzem czy piekarzem.
    Gdy zasługuje się na pełen społeczny respekt i godziwe dostatnie życie.

    Cynamon twój problem to prowincjonalne kompleksy jakie zaciągnąłes ze sobą z Krosna lub Jasła na emigrację.

    W Australii dobry hydraulik jest rozchwytywany również przez lekarzy.
    Robi dobrze powyżej 100 tysięcy dolarów rocznie ma dom z basenem, łódź i dwa samochody.

    Na usługę muszą się do niego zapisywać również lekarze.

    Twoja cwokowata wizja sprawiedliwości społecznej świetnie pasuje do Twoich politycznych przekonań i języka.

    Jesteście z Lewym 1/4 po jednych pieniadzach- chamso, kompleksy i glupota.
    Te ataki na PiS to typowa taktyka odwracania uwagi i mizdrzenia się.
    Na prawde nie musicie się tak głośno wstydzić swoich wiejsko katolickich korzeni żeby krzyczeć, że nie lubicie PiS bardziej niż inni.

  195. Falicz ,1:28

    I amen !
    Zarozumialy dupku .

  196. Zaraza neoliberalizmu toczy zachodnia cywilizacje w tempie lawinowym.
    Guardian donosi,ze gogusie w faszystowskim rzadzie Camerona likwiduja 22 tysiecy miejsc w policji, w czasach kiedy fala uchodzcow wojennych zalewa Anglie.

    ,,Police force could lose 22,000 jobs under new spending cuts
    Major reduction in funding could see number of police officers in England and Wales fall to 40-year low .”

    A my tymczasem zajmujemy sie dyskusjami na temat ilosci diablow na koncu szpilki.
    Zamiast dyskutowac co powiedzial Duda w Berlinie a czego nie, podyskutujmy gdzie zniknely 360 miliardy Euro, pozyczone na nasze konto przez Ludzi ze Styropianu.

  197. Moim zdaniem nasz prezydent powinien pojsc za ciosem i obiecac zwiekszenie zatrudnienia nie tylko w przemysle stoczniowym ale rowniez w gornictwie i hutnictwie. Jego specjalisci powinni przedstawic plan 5 letni obejmujacy budowe kilkunastu nowych koksowni i hut stali oraz aluminium. Nalezy natychmiast zwiekszyc wydobycie miedzi i uruchomic panstwowe fabryki kabli. W tak zwanym miedzyczasie pan prezydent powininen uruchomic kilka nowych kopaln odkrywkowych wegla brunatnego oraz zbudowac pare elektrowni na wegiel brunatny. Bez obaw, nie zabraknie nam rak do pracy, do Polski wroca wszyscy emigranci, a takze osoby z polskimi korzeniami z calego swiata. Wznowiona zostanie produkcja Fiata 126p i oczywiscie produkcja prefabrykatow zelbetowych do budowy blokow mieszkalnych. Kazda powracajaca z emigracji rodzina dostanie mieszkanie spoldzielcze M-4 oraz Fiata 126p.
    Bedzie nam lepiej niz za Gierka.

  198. Cynamon,
    Jestem niewierzacy.
    Ale jak chcesz to niech bedzie Amen.

    Cwok bedzie cwokiem a cham chamem nawet jezeli sie afiszuje z nienawiscia do moherow i PiS-u.

  199. 1 WRZEŚNIA. Zapomniana rocznica. Rocznica najazdu niemieckich zbrodniarzy, dziś waszych przyjaciół i bestialskie zamordowanie 6 029 000 Polaków. Der Sturmer Michnika ani jednym słowem nie wspomniał tej tragicznej rocznicy.

  200. Wrześniowe refleksje.
    „Niestety, nie wyciągnęliśmy, jako państwo i jako zbiorowość polityczna żadnych wniosków z porażki, jaka spotkała nas 1 września 1939 roku. O jakiejkolwiek poważniejszej refleksji nad przyczynami klęski militarnej jeszcze można mówić (chociaż i tak jest dostępna głównie dla historyków), natomiast refleksja polityczna na temat tamtego czasu – nie istnieje. II RP jest widziana, jako jakiś mityczny twór, raj utracony, który został Polakom odebrany przez okrutnych sąsiadów. Jeżeli chodzi o autorefleksję, umożliwiającą analizę przyczyn ówczesnego dramatu, to stan jest zerowy. Co więcej nie ma nie tylko zapotrzebowania na myślenie o przyczynach klęski z Września, nie ma w ogóle świadomości istnienia takiej potrzeby. Świadczy to tylko o tym jak wielkim błogosławieństwem w znaczeniu socjalno-społecznym leczenia traumy wojny był dla naszego Narodu – pomimo dramatu związanego z jego wprowadzeniem i ofiar wynikających z jego mechaniki podczas funkcjonowania – okres Polski ludowej.

    Dzisiaj także powracają pytania o to, czy nie za łatwo wybaczyliśmy Niemcom? Tego typu rozważania nie mają już żadnego sensu w świetle dzisiejszej pragmatyki problemów, jest na nie za późno i po prostu nie mają sensu praktycznego, poza tym proszę pamiętać że za Naród zdecydowała grupa funkcjonariuszy pewnej instytucji i nie była to instytucja państwa komunistycznego! Prawie na pewno byśmy nie mogli być Chrześcijanami bez tego przebaczenia, więc przyjmijmy że to jego największa zaleta.

    Równolegle często oskarża się wszystkich, którzy chcieliby zgłębić prawdę o przyczynach, które doprowadziły nas do wrześniowej porażki – o niszczenie narodowego mitu, itd. głupia sprawa walka z mitami… Jak ktoś nie wie o co chodzi niech obejrzy „Lotną” pana A. Wajdy, jak mało, to narodowa kinematografia w okresie ludowym wyprodukowała wiele innych tytułów rozliczeniowo-oskarżycielskich. Jest w czym wybierać, warto poświęcić chwilę czasu, ale uwaga – wyciska łzy, mocno, bardzo mocno, albowiem za każdym człowiekiem w tym popielatym mundurze stoi historia…

    Dramat Września upoważnia nas do totalnego myślenia o swoim bezpieczeństwie, a wynikowo o bezpieczeństwie państwa jako całości, w paradygmacie jego continuum. Ponieważ coś takiego jak przerwa w państwowości po prostu nie ma prawa już się zdarzyć. Oznacza to konieczność wprowadzenia jakiegoś stopnia militaryzacji społeczeństwa oraz daje nam moralne prawo do stworzenia własnej zaawansowanej broni masowego rażenia i środków jej przenoszenia – jako systemu odstraszania.

    To prawdopodobnie najważniejsza lekcja z Września, jeżeli by się ta sytuacja miała powtórzyć, agresor musi mieć świadomość, że nie zawahamy się przed obroną własnej wolności, nawet, jeżeli oznaczałoby to reset cywilizacyjny na tej szerokości geograficznej. Niestety ten akapit to myślenie życzeniowe, taka wiara we własną propagandę.

    Czy mamy prawo do takiej determinacji? Odpowiedzią na takie pytanie, jest pytanie o możliwą alternatywę? Przecież żadne warianty pośrednie w tworzeniu polskiej obronności nie mają sensu, co potwierdzają nawet obecnie aktywni medialnie byli wysocy dowódcy wojskowi. Siłami konwencjonalnymi, na jakie nas stać, nie obronimy się przed żadnym z głównych kierunków tradycyjnych zagrożeń. NA SOJUSZACH Z ZACHODEM nie ma, co polegać, nauczyła nas tego przecież tragiczna historia Września! Podobnie dzisiaj również nie mamy żadnej gwarancji, czy zajęty uchodźcami, narkotykami i negowaniem Boga dekadencki Zachód zainteresowałby się naszymi problemami? Sygnały, jakie dochodzą z niektórych państw Zachodu świadczą, że nie możemy liczyć na nic realnego militarnie.

    Przynajmniej – lepiej się przygotować, żeby nie być negatywnie zaskoczonym, że ZNOWU SIĘ NIE UDAŁO.

    Jednak prawdziwą praprzyczyną klęski wrześniowej była ówczesna wewnętrzna konstrukcja scenny politycznej, KONSTRUKCJA PAŃSTWA o której dzisiaj tak mało się mówi. Rządy tzw. sanacji – mono bloku partyjnego, skoncentrowanego na własnej wygodzie, to okres upadku Polski, a antykomunistyczne/rusofobiczne zacietrzewienie tamtej elity zamknęło drogę do prowadzenia – wówczas skutecznej dyplomacji. Doprowadziło do dramatu Września, jako jego jedna ze składowych. Uwaga – nie ma znaczenia, kto miał moralnie rację! Liczy się, kto miał więcej czołgów! Proszę się zastanowić, czy dzisiaj jest inaczej?

    Jeżeli sami sobie nie zapewnimy bezpieczeństwa, to nikt nam go nie zapewni, ponieważ nikt nie będzie umierał za jakiś tam Gdańsk, czy Warszawę. Przekleństwo państwa buforowego, które jest tak słabe, że nie jest w stanie zapewnić sobie przetrwania – nie musi być naszym losem, jeżeli zmienimy politykę. Jak również możemy sobie oszczędzić wojen mając broń ostatecznej odpowiedzi. Jednak, żeby jej posiadanie było możliwe, trzeba mieć na tyle zdrową ekonomię, żeby nas na to było stać i na tyle polską klasę polityczną, żeby dbała o polskie interesy narodowe.

    Dzisiejsza Polska to zupełnie inny kraj z zupełnie innym mentalnie społeczeństwem niż jej szlachetna babcia II RP, ale niestety – to nadal kraj generalnego błędu politycznej rusofobii, hodowanej do poziomu państwowej ideologii oraz to kraj słaby militarnie, bez pomysłu na zapewnienie sobie bezpieczeństwa. Dodajmy z upośledzoną elitą, w czym i wojna i późniejszy okres państwa ludowego mają do dzisiaj widoczny swój udział. Niestety nie udało się nadrobić zapóźnień przez ostatnie 25 lat wolności, ale to już inny problem.

    Ocean łez wylany w Polsce we Wrześniu 1939 roku i we wspomnieniach Września, upoważnia nas dzisiaj, ba wręcz nas zobowiązuje – do myślenia o stabilności i ciągłości państwa. Tu nie ma alternatywy dla własnej siły! Jako kraj słaby znowu przegramy – z kimkolwiek, a wcale nie jest powiedziane z jakiego kierunku nadejdzie zagrożenie. Broń masowego rażenia – broń ostateczna, daje możliwość powstrzymania przeciwników nawet z dwóch kierunków strategicznych zagrożeń jednocześnie. Przykładem jest pewien niewielki kraj na Bliskim Wschodzie, trwa pomimo nieprzyjaznego otoczenia – da się? Można?

    Wspominajmy ofiary tamtej wojny, ten dramat chociaż nie pomszczony – nie może być zapomniany. We Wrześniu 1939 roku Polska padła ofiarą nie tylko wrogich sił, czy swojej własnej polityki, ale przede wszystkim nieskończonej naiwności własnych elit. Niestety – nic w tym zakresie nie zmieniło się na lepsze. Proszę pamiętać – w polityce nie liczą się intencje, zawsze liczą się skutki. Środki dopuszcza się każde, jeżeli prowadzą do celu, a coś takiego jak moralność – nie istnieje, moralność to domena słabszych, mogą potem moralnie opłakiwać swoje ofiary – jeżeli przeżyją, aczkolwiek nie ma żadnej gwarancji, że kolejne pokolenia będą rozumieć, dlaczego przegrali, dlaczego opłakują i mogą nie być w stanie podnieść się z konsekwencji przegranej. Przegrana zawsze szkodzi, zawsze niszczy, zawsze upośledza. Polska przegrała wojnę w sposób tak totalnie szokujący, że tylko brak wniosków i podjęcia środków zaradczych po tej przegranej, jest jeszcze większym szokiem niż ona sama. To jest po prostu niemożliwe do pojęcia, żeby Naród posiadający mimo wszystko jakieś elity świadome historii i rozumiejące skalę wyzwań, nie był w stanie wyciągnąć prostych, logicznych i rzucających się jak słonie pod koła wniosków z tak gigantycznej tragedii. Czy ktoś potrafi wyjaśnić ten fenomen?

    WIECZNA CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM WRZEŚNIA 1939

    – OBROŃCOM RZECZPOSPOLITEJ

  201. moskwasadowa
    31 sierpnia o godz. 21:47

    Zadaj sobie pytanie, kto i od kiedy finansuje różne grupy zbrojne na Bliskim Wschodzie, dla jakich celów zmienia rządy, bądź chroni sobie przyjazne?
    W takie działania inwestuje się miliardy- nie bezinteresownie przecież.

    Napływ uchodźców nawet po wycofaniu wsparcia, potrwa 10- 15 lat.
    Problem długofalowy, poza horyzontem kadencyjnych polityków.
    I dotknie wszystkich mieszkających w Europie.

  202. @Wyciek
    Trzeba być pozbawionym czci i honoru kłamcą o IQ Streichera, żeby pisać o Wyborczej „Stürmer”, a na pierwszej stronie portalu wyborcza.pl, wbrew kłamstwom, jako jeden z głównych materiałów, widnieje:
    http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/56,35636,18667156,niepublikowane-zdjecia-pierwszych-dni-wojny-na-pomorzu-atak.html, zaś na gazecie.pl.:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18667552,kopacz-na-westerplatte-bezpieczenstwo-polski-nie-ma-ceny.html?lokale=local#BoxNewsImg

    Twój przydługi prokremlowski wyciek jest obraźliwy dla inteligencji czytelników, nawet nie wspomina o pakcie R.-M. i 17 września. To jest właśnie poziom tytułu, którego użyciem usiłujesz obrażać innych, wpisuje się w tradycję „Völkischer Beobachter”, „Prawdy”, „Trybuny Ludu” – okropność i podłość w jednym.

  203. Szanowny Gospodarzu i jego Moderacjo,
    Stanowczo protestuję przeciwko temu, że wisi tu komentarz:
    Wyciek
    1 września o godz. 9:03 Oddałeś głos na ten komentarz

    1 WRZEŚNIA. Zapomniana rocznica. Rocznica najazdu niemieckich zbrodniarzy, dziś waszych przyjaciół i bestialskie zamordowanie 6 029 000 Polaków. Der Sturmer Michnika ani jednym słowem nie wspomniał tej tragicznej rocznicy.

    A jednocześnie mój komentarz w tej sprawie „czeka na moderację”.

  204. moskwasadowa
    1 września o godz. 9:33
    To boli, prawda?
    Dlaczego waści nie protestuje w sprawie knajackiej wymianie inwektyw między Faliczem a cynamonem .

  205. @Wyciek
    Boli nie prawda, ale kłamstwo i potwarz, boli rzeczywistość, w której można już powiedzieć wszystko, nawet, że Michnik redaguje „Sturmera” i że nic tam nie ma o rocznicy, a jest. Powinieneś za to skończyć przed sądem i zapłacić grzywnę, taki los powinien spotykać każdego kłamcę i hejtera.

  206. @Daniel Passent, @moskwasadowa
    Tylko taka uwaga : ewentualny podatek na uchodźców realnie-finansowo niewiele zmieni, będzie tylko gestem. Nawet jeśli taki podatek formalnie nie powstanie (a pewnie nie powstanie), to i tak przecież zapłacą podatnicy, a nie kto inny – czy to poprzez wzrost dotychczasowych podatków, czy to poprzez wzrost długu publicznego.

  207. Wizytę prezydenta w Berlinie skomentuję tak: pojechał Burczymucha do Niemiec i naskarżył na swój kraj. W kraju Burczymucha zaprezentował podczas obchodów „Sierpnia” sposób, w jaki będzie godził Polaków. Ciekawe czy pan prezydent myśli też o godzeniu obywateli Polski, którzy nie deklarują takiej narodowości? Dzisiaj usłyszałem z ust jakiegoś komentatora politycznego, że prezydent dopiero uczy się swojej roli! Jasny gwint, przecież nie tak dawno, podczas kampanii wyborczej, wszytko wiedział! Niestety, w osobie prezydenta Burczymuchy III mamy do czynienia ze skumulowaniem wad Burczymuchy II i Burczymuchy I (Lecha Kaczyńskiego i Lecha Wałęsy).
    Jeśli zaś chodzi o kwestę traktowania uchodźców z Afryki, to nikt w Polsce nie przedstawił do tej pory jasnego stanowiska, z którego wynikałoby, że Polacy przyjmą znaczącą liczbę tych nieszczęśników. Dzisiaj jakiś Sellin gęgał w Poranku TOK FM, że Polska powinna przyjąć tych ludzi, ale w odpowiedniej proporcji do zamożności inny krajów. Powiedział przy tym, że Polacy są dwa razy mniej zasobni od Niemców. Skoro tak, to kłania się prosta arytmetyka: dwa razy biedniejsi Polacy powinni przyjąć 400 tys uchodźców, ale jest ich dwa razy mniej, więc wychodzi 200 tys. Co wy na to moi mili?

  208. Jeżeli jeszcze raz powtórzy się wybryk ze STURMEREM, „Wyciek” (i każda inna osoba, która będzie używała takich porównań), zostanie zbanowany. To nie jest pierwsze ostrzeżenie, tylko ostatnie.

  209. @moskwasadowa
    No niby jest coś tam w Wyborczej, bo przedrukowuje przemówienia Dudy i Kopacz ale nic poza tym nie widziałam. Przemówienie Kopacz – lepsze.
    A siedzisz w moderacji nie z powodu treści komentarza, ale jakiegoś słowa lub linku.

  210. @Bar Norte,
    przepraszam że tak późno – nie miałam głowy do przyjemności – ale śpieszę podziękować za Karin Fossum – już zamówiłam. Jeszcze raz dzięki i jeszcze raz przepraszam.

  211. 1 września o godz. 3:40
    a ten to rozglasza wyroki koscielne z XVI wieku …
    To znaczy zapewne ; kolabs myslnia …
    Czyli polska pisowska wyrocznia delfijska . Ha ha. z za za granicy ..
    Pozdrawiam

  212. Krakauer propaguje stale dwie te same tezy odnośnie położenia Polski, a JG pracowicie je transmituje na EP:

    1) Zachód wam nie pomoże

    2) Wyposażcie się indywidualnie w broń masowego rażenia i rozgłoście, że będziecie się bronić, nawet gdyby miała być zresetowana cywilizacja na odcinku środkowo-wschodniej Europy.

    Tezy dokładnie odzwierciedlające strategiczne myślenia poradzieckich planistów, czyli dwie pułapki bez wyjścia:

    a) Jesteście konwencjonalnie i słabo uzbrojeni. Dwa dni wystarczą by zająć wasz kraj, a Zachód wam nie pomoże, wybijcie to sobie z głów.

    b) Niech Polska idzie w kierunku broni masowego rażenia.
    Otóż to – dla nas – FR. Jeśli tylko taki zamiar zostanie rozpoczęty w realizacji, to będzie znakomity powód, by konwencjonalnie wybić go politykom znad Wisły z głów, konwencjonalnie, czyli przez zdecydowana i perswazyjną wizytę w ich nieodpowiedzialnym państewku, patrz punkt (a) powyżej. Wedle tezy pierwszej raczej Zachód nie kiwnie palcem. Może kiwnie, jak w 1939, ale co z tego?

    Takie to pułapki zastawia krakauer na polityków. W obu przypadkach, a jest to 100 % możliwych przypadków, nie ma wyjścia.
    Pzdr, TJ

  213. @Ewa-Joanna
    Może chodzi właśnie o linki do materiałów o rocznicy? 😉

    Nie, nie chodzi o to, chodzi o mój gniew i porównanie metod @W właśnie do tytułów, którymi obrzuca innych.

  214. Ewa-Joanna

    Napisz proszę czy ci się spodobało. Ciekaw jestem twojej opinii.

  215. Wsadziłem kij w polskie mrowisko egoizmu narodowego i pan moderator zastanawia się, czy można mój wcześniejszy komentarz opublikować. Na stronie GW można przyłączyć się do listu-apelu, skierowanego do naszych władz: rządu, prezydenta i parlamentu w sprawie właśnie uchodźców.
    Pytam was Polacy: czy chcecie być w przyszłości opluwani w Europie za to, że w porę nie otrzeźwiliście waszych władz? Czy naprawdę nie czujecie, że wasza postawa, pełna egoizmu narodowego obróci się w przyszłości przeciw wam?
    Przyszła pani premier bredzi, że solidarność Polski będzie taka jak Europy względem nas. O co chodzi? Przecież pani kanclerz już zapowiedziała, że jeśli nie zbudujemy w Europie wspólnej platformy pomocy, to układ z Schengen przestanie obowiązywać. Mało tego, bo inni politycy jawnie mówią o rewizji przyznanych kwot w wspólnej kasy UE!
    Polska jest poza euro, może być poza Schengen, a także bez unijnych środków. Szykuje się Ukraina? Jarek wam to załatwi!
    Pozdrawiam

  216. Waldek B

    Krytyka Polityczna też opublikowała petycję do władz rządzących tym krajem PO i PiS o udzielenie azylu uchodźcom.

    Podkreślam, że petycja jest adresowana do władz z PO-PiS (obóz prezydencki-obóz rządowy), które blokuja przyjęcie uchodźców na teren RP.

    Podkreślam to dlatego, że kwestia uchodźców jest wykorzystywana w wyborczej grze politycznej przeciwko PiS – na przykład w twoim komentarzu.

    A to jest nieprawda, bo to wspólna antyimigracyjna polityka władz polskiej prawicy. Więc jeśli kogoś ta polityka zwstydza to wstyd odczuwa w takim samym stopniu z powodu prezydenta Dudy jak i premiery Kopacz.

    „Pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda
    Pani Premier Ewa Kopacz
    Pani Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska
    Pan Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz

    My, niżej podpisani, zwracamy się do władz Rzeczypospolitej Polskiej o szybkie podjęcie skutecznych działań, które pozwolą na przyjęcie uchodźców z Syrii, Erytrei i innych krajów, w których toczy się wojna, oraz zapewnienie im niezbędnej pomocy. Polacy na przestrzeni dziejów wielokrotnie korzystali z gościnności i pomocy innych krajów i narodów. Teraz powinniśmy odwzajemnić to wsparcie. Uchodźcy mają prawo do azylu i Polska jest moralnie zobowiązana tego azylu im udzielić. …”

    Całośc petycji pod linkiem:

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/kraj/20150831/polska-ma-moralny-obowiazek-udzielic-uchodzcom-azylu

  217. Bar Norte 1 września o godz. 11:32 – No tak, masz rację, petycję opublikowała KP, a ja miałem otwartych i przeczytanych kilka stron, więc mi się to pomyliło. Upał na Górnym Śląsku też mi w cymbale miesza.
    W moim komentarzu napisałem jednak, że żadna ze stron (mam na myśli partie polityczne) nie ma do tej pory jakiegoś planu dla uchodźców. Nie czarujmy się, rozpoczęła się wielka wędrówka ludów i nikt tego nie powstrzyma. Możemy natomiast wpłynąć na wiele spraw związanych z przyjęciem tych ludzi do naszego kraju. Zastanawiałem się nad słowem „społeczeństwa”, ale zrezygnowałem, bo Polacy chyba jeszcze nie stworzyli takiej wspólnoty. Jeśli nasze władze podejmą szybkie decyzje, to przyjmiemy ludzi, którzy coś dodadzą, bo mają kwalifikacje. Bogactwo krajów i narodów bierze się właśnie z tego, co potrafią wymyślić i wytworzyć.
    Pozdrawiam

  218. @Bar Norte
    Nie żebym się nie zgadzał z tym, co piszesz do końca, ale jednak nie upraszczajmy wszystkiego do POPiS-u. Tu trzeba „cieniować”, w PO jest sporo osób pozytywnie nastawionych do imigrantów/uchodźców, są takie i w PiS (poważnie, a piszę opierając się o własne doświadczenie z prac nad doprowadzeniem do ostatniej abolicji), oczywiście w PO nie jest to żaden nurt dominujący, ale to jednak Kopacz deklaruje przyjęcie jakichkolwiek uchodźców, nie PiS.
    Z lewicą w sensie SLD jest ten problem, że ona wcale nie różni się w tej kwestii od prawicy (Napieralski w swojej kampanii prezydenckiej jeden jedyny próbował w ogóle coś o tych sprawach pozytywnie – odnotowuję fakt, choć to było dość niepoważne)
    Od końca lat 90. w Polsce tworzą politykę imigracyjną (program: nie wpuszczać nikogo, wywalać i utrudniać) ci sami ludzie, niezależnie czy rządzi AWS, SLD, PiS czy PO.
    W sprzeciwie wobec uchodźców i imigrantów mamy do czynienia z silną „solidarnością ponad podziałami”.

  219. Sprawa uchodźców, to wskaźnik na którym można odczytać stosunek krajan do współpracy (wszelkiej):

    1) Pomoc dla nas – tak, pomoc nasza dla innych – zobaczymy, czy jest uzasadniona.

    2) Wspólna polityka unijna – tak, jeśli Polska ma bezpośrednie korzyści, nie, jeśli są to korzyści dalekie, mgliste, nie wiadomo jakie, patrz sprawa euro.

    3) Jeśli chodzi o sprawę uchodźców, to dlaczego Polska ma być solidarna? Niech płacą i przyjmują ci , który stworzyli swoją polityką ten problem

    Ten ostatni punkt moim zdaniem najlepiej ilustruje solidarność unijną krajan Jest to solidarność wysoce selektywna, uwarunkowana, definiowana na bieżąco – w zależności od konkretnego przypadku i w każdym konkretnym przypadku jest to solidarność inna.

    Słuchając tyrad np. Waszczykowskiego w TVNie gubię się i zaczynam wątpić w zdolność krajan do współpracy nie tylko w grupie społecznej lecz także w g rupie państw. W obu przypadkach dominuje infantylizm i nieufność – to moje, nie zabieraj mi tego, no co się rozpychasz, ja mam w tym interes, odpieprz się, ty nie wiesz co to jest cui bono i w ogóle jesteś zepsutym rozłożonym postkolonialistycznym truchłem z bagażem win, itd.

    Epitety oraz skrajna naiwność polegająca na przeświadczeniu, że wszyscy nas powinni zrozumieć, bo to co mówimy, jest logiczne, przekonywujące i prawdziwe.
    Infantylizm w myśleniu, arogancja, zerojedynkowość ocen, pomijanie niewygodnych faktów i zasad, wsobność, nieufność, obawa przed nieznanym, bezplanowość, to cechy, które prześwitują z argumentacji antyuchodźczej.
    Pzdr.

  220. Wyciek,
    Ja ustosunkowuje się do chamskich wpisów Cynamona na temat prezydenta Polski Andrzeja Dudy.

    Uważam, że cynamon w pełni na to zasługuje.

  221. Węgrzy właśnie zablokowali możliwość wyjazdu uchodźców pociągami do Wiednia, gdzie… uchodźców czekała demonstracja 20 tysięcy wiedeńczyków, którzy wyrażali z nimi solidarność i witali ciepło tych, którzy zdążyli przyjechać.

  222. moskwasadowa

    Tu nie ma co „cieniować”. Tu konkrety się liczą a nie „cieniowanie” i analizy postaw aktywu. Osiem lat „cieniowania” PO wedle zasady „dla każdego coś miłego”, najwyraźniej pozostawiło w jej elektoracie gorzkie poczucie niedosytu.

    Przeczytałem dziś z rozbawieniem tekst Śpiewaka w Krytyce „Życie po trupie Platformy” – też o „cieniowaniu”

    Fragment:

    „Platforma Obywatelska po cichu i niezauważenie traci poparcie grupy, która dała jej zwycięstwo w wyborach w 2007 i 2011 roku – aspirującej klasy średniej. Z ugrupowania, które obiecywało modernizację i brak obciachu, stała się partią Januszy.

    Zdaniem wielu – włącznie z tym, który pisze te słowa – jedną z głównych różnic, dzielących PiS i Platformę, jest kwestia estetyki. Obie partie mają bardzo podobny pomysł (a właściwie brak pomysłu) na Polskę. W tej sytuacji kwestia wizerunku staje się kluczowa. Partia rządząca właśnie tę walkę o gusta przegrywa.

    (…)

    Dzisiaj PO nie przypomina już TVN-u. Partia przywodzi raczej na myśl Polsat – i to ten, który znamy z Pamiętników z wakacji. Drapieżność aspirujących wilków ustąpiła miejsca dumie z bycia zaściankiem, a wszystko to przy akompaniamencie promocyjnego klipu „jeszcze nie jest to raj, ale kocham ten kraj”.

    W 2010 roku Bronisław Komorowski przedstawiał się jako miły i kulturalny wujek z piękną opozycyjną kartą. W 2015 stał się już bajdurzącym szwagrem, od którego suchych dowcipów uciekasz na rodzinnym obiedzie.

    (…)

    … w oczach wielu Platforma stała się partią zadowolonych z siebie drobnych cwaniaków, którzy przypadkowo spotykają się w Kancelarii Premiera przy Alejach Ujazdowskich. Wrażenie przypadkowości i tymczasowości podkreśla sama królowa tego układu, czyli premier Ewa Kopacz, która postanowiła budować wizerunek zadowolonej z siebie „równej babki”.

    „Osobiście kupuje w Biedronce, warzywa są super”, „pan ma świetną żonę, śliczna kobietę i pan jest szczęśliwy. I tylko dlatego, że pan jest długo w tym małżeństwie, to pan ma ją zmieniać na inną?” – to wybrane wypowiedzi premier rządu polskiego z ostatnich dwóch miesięcy. Pierwsza dotyczyła handlu wewnętrznego, a druga miała tłumaczyć, dlaczego Polacy powinni dalej głosować na Platformę. Te słowa bardziej pasują do niezobowiązującej towarzyskiej pogadanki przy kawie niż oficjalnych medialnych wypowiedzi premier 38-milionowego europejskiego kraju.

    Przez ten podszyty paternalizmem infantylizm przebija ogromne samozadowolenie, które stało się jedną z głównych przyczyn klęski Bronisława Komorowskiego. Możemy je też odnaleźć w takich na przykład słowach premier Kopacz: „mamy coś takiego w swojej mentalności, że narzekamy, a ja mówię: kibicujcie i dopingujcie!”. W tym samym tonie osobistego coachingu utrzymana jest cała kampania „Kocham Polskę”, która ma być odpowiedzią na hasło PiSu „Polska w ruinie”. Jest ok, a jak się nie podoba to znaczy, że nie kochasz Polski i wynocha (czy w podobny sposób nie mówił do nas PiS kiedy rządził?). Co jednak najbardziej istotne: z tej kampanii nic nie wynika, nie stoją za nią żadne aspiracje, żadne marzenia i pragnienia, które Polacy mogliby zrealizować głosując na PO. Obrona zdobyczy Tuska to mało porywająca propozycja. Z działań PO przebija wrażenie schyłku, końca pewnej epoki.”

    Całość poniżej:

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20150901/spiewak-zycie-po-trupie-platformy

  223. Jestem pod wrażeniem „cieniowania” dokonywanego przez tejota.

    Czytając „podcieniowany” komentarz, kolejną relację z „podcieniowanego” tvn czytelnik odnosi nieodparte wrażenie, że Waszczykowski jest premierem tego ksenofobicznego kraju.

  224. @Bar Norte
    Cieniowanie jest konieczne, jeśli chce się pewne rzeczy w realu osiągać, a nie tylko odczuwać satysfakcję z tego, że wiemy, iż jest fatalnie.
    Mi nie chodzi o głębsze czy płytsze analizy tego czym jest PO (mam na ten temat swoją opinię, bardzo wobec niej krytyczną, ale nie zmienia to niestety kryterium „mniejszego zła”), ale o stan faktyczny polskiej sceny politycznej pod względem stosunku do konkretnej kwestii – uchodźców i imigracji.

    Nb., Komorowski był pierwszym prezydentem, który podjął serio dialog w tej sprawie z NGO-sami, mało o tym kto wie, a i pożytku z tego było tyle co kot napłakał, ale jednak. I mam o to pretensje do Komorowskiego, a raczej do jego doradców, którzy to traktowali jako sprawę drugiej kategorii odśnieżania (choć byli pełni zrozumienia i dobrej woli, to porządni ludzie, ale nie przewidywali, że ta kwestia stanie się tak szybko sprawą priorytetową w Europie i Polsce, tymczasem to się dawało przeczuć… – nie przewidzieć, ale właśnie przeczuć…).
    Powiedzmy sobie szczerze, że między Wujcem a Szczerskim jest spora różnica klas, dlatego za Komorowskim to ja już rzewnie płaczę, choć zrobił niewiele.

  225. Bar Norte
    1 września o godz. 12:22

    Mój komentarz
    Kartko, komentarz w KP jest o infantylizmie polityków, lecz nie wyłączałbym z tego infantylizmu autora komentarza. Komentarz jest równie infantylny, bowiem jest to opis polityki polskiej objawowy, fenomenologiczny. Niewiele z niego wynika. Koń jest taki jak każdy widzi. Jeszcze jeden opis konia.

    Kampanie wyborcze wszystkich partii jak dotychczas, były podobne – narzekanie, ruganie opozycji, obiecywanie ad hoc tego, co wczoraj załapałem, (am) na naradzie sztabowej, puszczanie oka do publiki, mizianie się z obywatelami, czyli pozowanie na przyjemniaków (np. rozdawanie jabłek publice, obdzielanie kawą przechodniów, malowanie ścian wałkiem, odwiedziny w dyskontach, sympatyczne wymiany zdań z obywatelami. Czyż Kwaśniewski nie tańczył na wyborczej scenie salsy? Ja nie twierdzę, że takie gesty są niedopuszczalne, niepotrzebne. Przyjmuję, że w jakiejś proporcji są składnikiem każdej kampanii wyborczej. Co poza tym – pytam.

    To są zewnętrzne objawy, odgrywanie tych samych przedstawień. Nic poza tym nie widzę.

    Politycy PO ani PiS nie mają wizji, nie głoszą żadnej zasadniczej przemiany, mimo, że używają słowa „zmiana”, szczególnie PiSowcy, po dziesięć razy w każdym przemówieniu agitacyjnym.
    Nie mają wizji, nie mają planu, jakiegokolwiek planu na choćby pięć lat na przód, który nie byłby planem odwetowym, planem ułożonym z przedsięwzięć przeciwko (tego nie chcę, tych nie chcę, bezrobocia nie chcę, Polski na kolanach nie chcę, itd.), planem wysadzanym obiecankami, złożonym z przypuszczeń, opartym na życzeniach a nie na twardych realiach.

    Takie są kampanie wyborcze w III RP. W niektórych aspektach przypominają kampanie wyborcze w I RP. Tradycje trzymają się mocno. A co tam, teraz przyrzeknę, a może wezwę do obalenia, a potem się zobaczy. To jest cała wizja, którą są w stanie wykreować politycy.
    Pzdr, TJ

  226. Uważam, iż doszliśmy do momentu, który jest testem dojrzałości polskiego państwa. Gdy do gry włączają się zagraniczne koncerny, próbując narzucić nam swój kompas polityczny, finansowy i legislacyjny. Naturalnie, jest to działanie lobbingowe mające wymóc na politykach odpowiednie działanie. Kukiełki ze środowisk bankowych tylko przyklaskują takim działaniom w rytm poruszanych sznureczków.
    A może to odpowiedni moment, abyśmy i my zwrócili się do zagranicznych banków z naszymi roszczeniami? Jest chyba ku temu podstawa. Wystarczy wskazać, że Komisja Europejska, czy zagraniczni nadzorcy bankowi, nałożyli na niektóre banki zachodnie kary finansowe za manipulacje walutą, m.in. za pamiętny dla nas 2008 r. (czytaj: Największe banki świata ukarane za manipulację). Myślę też, że i Commerzbank ma świeżo w pamięci, jak jego traderzy, według komunikatów medialnych, dopuścili się manipulowania m.in. polską walutą na początku 2014 roku. W jakim celu banki dokonywały tych manipulacji? Przecież nie po to, aby bezcelowo oglądać tabele kursów na ekranie monitora.
    http://www.forbes.pl/czy-zagraniczne-banki-moga-straszyc-polski-rzad-,artykuly,198574,1,1.html
    ==========

    Nieco inny temat, ale warto się zapoznać- ku przestrodze.
    Robią nas w….nasi szanowni kontrahenci z Unii.
    =========

    W sprawie uchodźców, jakoś nasi szanowni biskupi głosu nie zabierają, a szkoda.
    Miłość bliźniego powinna być z ambon głoszona.
    Byc może przyczyną jest to, że innowiercy nie złożą nic na tacę?
    Więc nie ma w pomocy im żadnego INTERESU?

    Tupot milionów stóp będzie narastał, czy tego chcemy czy nie.
    Potrzebny jest PLAN, decyzje, podział ról, przygotowanie wszystkich służb i organizacji.
    A co słyszymy?
    Humanitaryzm, współczucie, zrozumienie sytuacji, empatia, solidarność, to chyba puste terminy, bez desygnatu…..

  227. moskwasadowa

    Niestety ksenofobia jak zaraza dotyka wszystkie grupy społeczne – wszystkie elektoraty. Czy raczej w mniejszym lub większym stopniu elektoraty wszystkich partii.

    W dużym stopniu dotyka również (niestety!) elektorat lewicowy na co zwracasz uwagę w dyskusjach blogowych.

    ——————————————

    Jestem przeciwnikiem „cieniowania” ponieważ uważam, że służy mistyfikacji rzeczywistości. A absurdem jest przecież dokonywanie wyborów w oparciu o fałszywy obraz świata.
    Nawet ten nieszczęsny wybór w oparciu o kryterium „mniejszego zła” który klasa rządząca wymusza na elektoracie powinien być przecież oparty na realnych, prawdziwych przesłankach. To nie może być „zło” i „mniejsze zło” wyimaginowane.

    W przypadku blokady dla uchodźców taką przesłanką do dokonania oceny jest to, że blokowanie jest rządu kompetencją a nie opozycji aspirujacej do rządzenia – nawet ksenofobicznej.
    Tak więc obciązanie jedynie opozycji ową blokadą i przemilczanie roli rządu w jej wprowadzeniu jest mistyfikacją.

  228. @tejot
    No właśnie – nie ma żadnego planu, nikt go nie ma, serio nikt w ogóle nie zajmował się tym zagadnieniem.
    Polska stała co najmniej od wejścia do UE „z kraja” i spokojnie „cieszyła się” tym samym procentem cudzoziemców co Rumunia (najniższym w Europie). Całe polskie prawo i praktyka są nastawione na utrzymanie tego stanu, nie ma kadr, think tanków, projektów, żadnej wizji zmiany tej sytuacji. Krzyczą cepy, nieśmiało protestują przyzwoici. A rzeczywistość od tego się nie zmienia ani na jotę, Tejocie.
    W Polsce nie dało się do tej pory przepchnąć choćby prostego postulatu, aby czasowo przebywającym cudzoziemcom przyznać prawo do zakładania indywidualnej działalności gospodarczej, co w jakiejś tam części zmniejszyłoby rozmiary pracy na czarno wraz z jej konsekwencjami. A ty o „planie”. He, he 🙁

  229. Daniel Passent
    1 września o godz. 10:40
    Nie będę więcej porównywał Gazety Wyborczej do Der Strumera. Aczkolwiek fakt przemilczenia rocznicy Września doprowadził mnie do maksymalnej wściekłości. Ja jeszcze dobrze pamiętam bomby i pożaro z tego dnia. Nie w tym rzecz. Obaj cudem ocaleliśmy z okrutnych czasów II Wojny. Myślałem, że już nigdy żadna polska gazeta nie będzie jątrzyć i siać nienawiści wobec sąsiadów i innych ludów. Czyni to niestety od lat i z premedytacją GW. Inni także mało reagują. Dlaczego Pan i pana gazeta nie reagują gdy prezydenta sąsiedniego kraju nazywają Hitlerem, Stalinem lub Pinochetem. Dlaczego prezydent mojego kraju wymienia uściski z potomkiem morderców prawie 200 tysięcy rodaków na Wołyniu. I nikt nie reaguje. Dlaczego celebrują jakichś żołnierzy wyklętych. Pospolitego bandyty Ognia i innych, skądinąd morderców wielu moich znajomych. Dlaczego nazywają ulice i budują pomniki zdrajcy i szpiegowi Kuklińskiemu. To tylko garstka problemów, kłamstw i oszustw, które nie pozwalają być obojętnym. Przynajmniej jeszcze mnie, jeszcze pamiętającym. Bo większość mózgów młodszych ludzi została już wypranych, odurzonych i zaciemnionych kłamstwem i zorganizowaną totalna propagandą i indoktrynacją. Począwszy od kolebki lub od naturalnego poczęcia.

  230. @Bar Norte
    Zrozumże, że nie chodzi mi o to, by jakikolwiek rząd wybielać czy przyczerniać, problem jest większy, w pewien sposób niezależny od tego, kto rządzi. APARAT państwa jest nastawiony na nie, nawet zmiana rządu, żadna czystka nie jest w stanie zmienić od lat tej sytuacji (żadna opcja nie ma tylu ludzi, żeby dokonać totalnej czystki, a ten aparat w tej akurat sprawie trafia w gusta wszystkich opcji, więc czystce nie podlega tym bardziej).
    Tym w Polsce rządzą ludzie o mentalności endeckich WOP-istów.
    A teraz jeszcze spotykają się z poparciem nie tylko rządzących, ale i „mas”. Zmiana tej sytuacji to jest proces, na który do tej pory nie ma nawet pomysłu, że o woli nie wspomnę.

  231. Świat i Polska widziany z innego kierunku. W sam raz na 1 Września.
    https://pracownia4.wordpress.com/

  232. @Wyciek
    właśnie jeszcze raz porównałeś, … tu następuje szereg słów uznawanych za wulgaryzmy…

  233. moskwasadowa
    31 sierpnia o godz. 9:58
    ==========================
    Zostałem ostro potraktowany za mój tekst z g.9:30,
    w którym chciałem spróbować, za pomocą swojej marnej inteligencji, skąd ona się bierze, jak powstaje. Mój oponent, niestety, nie błysnął inteligencją, bo moim zdaniem zupełnie nie zrozumiał tekstu, który skrytykował, jakby nie potrafił czytać ze zrozumieniem.

    A problem dalej istnieje, bo nie musiałem długo czekać, wieczorem u Elizy Michalik/Nie ma żartów/, błysnął swoją profesorską inteligencją Stefan Niesiołowski:
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=8&ved=0CEgQFjAHahUKEwi76e2d19XHAhUE1SwKHREJBbk&url=http%3A%2F%2Fwpolityce.pl%2Fpolityka%2F263925-niesiolowski-jak-w-amoku-duda-zlozyl-w-niemczech-donos-na-wlasne-panstwo-zrobil-to-z-nienawisci-do-pani-kopacz-to-pis-owski-prezydent&ei=M4XlVfuDGISqswGRkpTICw&usg=AFQjCNF5tYuaoqGsdGfKPyXHLpw4R86-qQ

    /wersji na YouTube jeszcze nie opublikowano/

    Jeżeli taki reprezentuje poziom Niesiołowski, autorytet, dla pozostałej pożal się boże klasy politycznej, to jak tu nie pisać o wartości biologicznej człowieka, o jego inteligencji.

    Jesteśmy w dniu okrągłej rocznicy, podpisania słynnych porozumień, czy wypada , żeby profesor uniwersytecki szargał pojęcie inteligencji i to publicznie.
    Pragnę zauważyć, że do tych wielkich porozumień doszło tylko dlatego, że ówczesnym czasie ludzie posiadali odpowiedni poziom wartości biologicznej,
    a w związku z tym i inteligencję, bo potrafili ze sobą rozmawiać, wzajemnie się uszanować, mimo wielkich różnic, dogadać.

    To samo zjawisko miało miejsce przy okazji rozmów około stołowych w 1989 roku, bo stał się wtedy istny cud, widzieliśmy fenomenalny popis inteligencji ówczesnych ludzi; uzgodniony pokojowo, sposób wkomponowania ówczesnej
    opozycji w struktury tamtej władzy; bez jednego wystrzału, bez pyskówek, napaści słownych. Bez właściwego poziomu wartości biologicznej ludzi w tamtym czasie, byłoby to wszystko niemożliwe. Dr Jan Kwaśniewski napisał,
    że stało się to dzięki korzystnej zmianie diety narodu po wprowadzeniu stanu wojennego; zdrowotność ludzi wtedy się poprawiała, dzieci rodziło się tyle ile trzeba, Wilczek z Rakowskim wprowadzili słynne reformy gospodarcze.

    Co się stało w ostatnich dwóch dekadach „przeobrażeń”, politycy nam schamieli, że warczą na siebie, nie potrafią dojść do porozumienia w żadnej sprawie, słyszymy same pomówienia, inwektywy?
    Coś niedobrego stało się w mózgach naszych wybrańców, klepki im się nie tak jak potrzeba układają; tylko niewłaściwym żywieniem można to wytłumaczyć , uzasadnić, ciągle spadającą wartością biologiczną.
    Nasi politycy, to jest faktem, nie potrafią skorzystać z białka będącego
    składnikiem ośmiorniczek w swoim żywieniu, szkodzą im te ośmiorniczki.

  234. Wyciek
    1 września o godz. 13:29

    Niezły tekst.
    Nie ma w nim ani jednego faktu, który nie byłby znany z różnych rozproszonych źródeł.
    Niestety, nasze elity potrafią jedynie szczekać na rozkaz- tak jak te poprzednie….
    Koszty ponosi jak zwykle społeczeństwo, elity znajdują Zaleszczyki.

    Swego czasu zamieszczono w Pracownia iv tekst o finansowaniu niemieckich i rosyjskich zbrojeń przez Wall Street.
    Tekst też wart przeczytania, choćby dlatego, że obecnie odbywa się to samo.
    Zbrojenie świata na kredyt, z realizacją zamówień w kilku krajach świata jedynie.
    I nachalna propaganda kreowania wrogów.
    Efektem, miliony trupów i dziesiątki milionów uciekinierów.
    Ale, interes zbrojeniowy się kręci.

  235. @Wacław1
    I już nie zabłysnę, przy tobie nie mam szans, czeka mnie zejście w wyniku spożycia jesiotra drugiej świeżości (żebyż był chociaż koszerny! albo na pewno niekoszerny! – a tu jesiotr ni pies, ni wydra, nawet nie ośmiorniczka, kurza twarz! 🙂

  236. moskwasadowa
    1 września o godz. 13:16
    @tejot
    No właśnie – nie ma żadnego planu, nikt go nie ma, serio nikt w ogóle nie zajmował się tym zagadnieniem.

    Mój komentarz
    W Polsce liderzy polityczni nie przejmują się problemami w rodzaju – czy masz jakiś plan na tę okoliczność, czy masz długofalową koncepcję, jak rozwiązać problem, czy masz ogólną wizję – w którą stronę zmierza państwo, w którą świat.

    Nie mając ogólnej wizji ani konkretnego planu w żadnym obszarze pozostaje tylko podążanie za sytuacją, doraźne klajstrowanie, miętolenie problemów zastanych, nagle pojawiających się w nieskończonych dyskusjach.

    Jedynym dużego kalibru planem jaki jest realizowany w Polsce, jest plan wymagany przez UE – plan absorbcji, wydawania środków unijnych w wyznaczonych przez Unię obszarach. To jest jedyny plan, który jest jak na państwo polskie długofalowy i jest dość konsekwentnie realizowany. Lecz ta konsekwentna realizacja udaje się w dużej mierze dlatego, że jest popychana, wymagana przez unijne instytucje, podlega nadzorowi.

    Jeśli chodzi o inne plany, czy wizje pokazujące, w którą stronę idziemy, to ich nie ma, a doraźne działania, jakie nakłada na siebie rząd, to wypadkowa uników, odpychań od siebie problemów oraz wielopunktowych w dużej części prowizorycznych reakcji na sytuację zastaną.
    Reakcji, a nie inicjatyw. To jest cecha planowania w ogóle w Polsce – planowanie jest bardziej odpowiedzią na wyzwania bieżące niż przewidywaniem, co może z tego wyniknąć w dalszej przyszłości. Jest siłą rzeczy doraźne, krótkofalowe.

    Takie podejście do planowania sprawia, że często plan to jest slalom, bieg po nieznanych przeszkodach, taniec na linie i noszenie drewna do lasu niż trzymanie się pewnej wizji, linii postępowania.
    To drugie postępowanie nie jest praktykowane w Polsce, ponieważ posiadanie wizji, czy przewidywanie perspektyw jest tutaj obciachem, porutą i niedorzecznością. Dlaczego mam się interesować tym, co będzie za 10 lat, jak dzisiaj są kolejki do lekarzy, bieda króluje, złodzieje kroją biednych, itd. Tak myślą obywatele, a politycy im partnerują w tym myśleniu.

    Wszystkie wyżej opisane cechy posiada plan przyjmowania uchodźców w Polsce. Planu nie było, nie ma i nie będzie, ponieważ uchodźców nie chcemy, nie potrzebujemy, niech rządzący zlikwidują biedę, bezrobocie, niesprawiedliwość, itd., a nie pieprzą o przyjmowaniu uchodźców jako o zobowiązaniu względem unijnych krzykaczy. Jest to plan narzucony z zewnątrz. Jest to przedsięwzięcie szkodliwe, dezorganizujące, skłócające oraz destablizujące.

    Taki plan działania jest akceptowany w społeczeństwie. Czyli brak planu.
    Pzdr, TJ

  237. moskwasadowa

    „APARAT państwa jest nastawiony na nie, nawet zmiana rządu, żadna czystka nie jest w stanie zmienić od lat tej sytuacji (żadna opcja nie ma tylu ludzi, żeby dokonać totalnej czystki, a ten aparat w tej akurat sprawie trafia w gusta wszystkich opcji, więc czystce nie podlega tym bardziej).”

    Trudno by aparat państwa zarządzany przez partyjne nomenklatury był nastawiony na samolikwidację. Za dużo chyba wymagasz od tej partyjno-biurokratycznej kasty społecznej.
    Z tym, że pamietam jak ćwierć wieku temu podobnie zarządzany, choć mniej liczny, aparat władzy z hukiem wystrzelono w kosmos.

    To, że w tej chwili podobna potrzeba polityczna nie jest artykułowana nie oznacza, że nie będzie artykułowana w przyszłości.
    Tym bardziej, że jak zauważacie z tejotem system ów ma wmontowany w siebie mechanizm samobójczej autodestrukcji.
    Przecież tę fazę audostrukcji systemu własnie przezywamy.

  238. Całe lata doświadczeń z demokracją przedstawicielską w neoliberalnym kapitalizmie pokazały, że nie jest możliwe skuteczne wpływanie na rządzące elity, jeśli rzecz dotyczy poprawy warunków socjalnych, praw i wydatków wpływaących bezpośrednio na jakość życia obywateli. Neoliberalizm zakłada cięcia socjalne, obniżanie podatku dochodowego, inwestowanie publicznych pieniędzy w dziedziny, które gwarantują wysoką efektywność i zwrot poniesionych nakładów. Czyli inwestuje się np. w infrastrukturę, która będzie służyła przedsiębiorstwom. W ten sposób ze środków budżetowych dotuje się bogatych i korporacje. Przed każdymi wyborami zasiadające w parlamencie partie polityczne zaciągają kredyty w bankach; w ten sposób są od nich zależne. Duże partie wydają przecież znacznie większe sumy niż te pochodzące z dotacji z budżetu państwa. Dodatkowo liberałowie stale atakują związki zawodowe, które mają coraz mniejszy wpływ na życie polityczne. Tak oto powstaje sytuacja, w której politycy głównego nurtu nie liczą się z potrzebami obywateli. Jeśli rządzą pieniądze, to do władzy nie ma szans dojść żadna faktycznie prospołeczna, oddolna inicjatywa, bo nikt nie będzie jej finansował. Politycy mogą więc spokojnie mnożyć obietnice wyborcze i nawet nie przymierzać się do ich spełnienia. Wszak każda następna formacja będzie finansowana przez kapitał, a co za tym idzie, będzie reprezentowała jego interesy. To dlatego coraz częściej zbuntowani obywatele mówią o jakiejś formie demokracji bezpośredniej.
    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20150831/nosal-ikonowicz-o-reprywatyzacji-wladza-liczyla-ze-wszystko-odbedzie-sie-po
    ==============

    Niewielu już pamięta czasy, gdy poseł pracował SPOŁECZNIE……
    W dobie posłów – biznesmenów, trudno się spodziewać by działali dla społeczeństwa a nie dla siebie i własnych profitów.
    Są do kupienia, tanio w sumie.
    Idee czy koryto?
    Wybór konsumentów ośmiorniczek i kolekcjonerów zegarków, jest prosty.
    Że nie tak miało być?

    Dziennikarze też są do kupienia, media do przekonania o poparciu właściwej linii programowej w zamian za kampanię reklamową.
    Niezależne dziennikarstwo jest niszowe.
    Pełen matrix……

  239. Tak, to fakt, w Polsce nie potrafi się planować, a nawet nie chce. Nie chce, ponieważ słowo „planowanie” kojarzy się mniej więcej tak, jak słowo „socjalizm”. Zresztą po co, skoro przyszła pani premier z worka gulgocze, że Polska będzie tylko na tyle solidarna, na ile Europa będzie solidarna z Polską. Nikt do tej pory tej głupiej babie nie zadał pytania o sens jej gulgotu.
    WC jakoś jeszcze się nie uaktywniły, a powinny w kraju 99% chrześcijan. Jak to jest możliwe, ze blisko 10 tys. parafii katolickich nie może wchłonąć przynajmniej 10 tys. rodzin, które uszyły z życiem i kołaczą do drzwi Europy. Cóż, polski kościół katolicki i jego wierni pretorianie dzielnie walczą o dwie komórki zwane zarodkiem, ale mają w dupie całkiem żywych i namacalnie obecnych ludzi, których trzeba nakarmić i dać dach nad głową. Polska Rzeczpospolita Ludowa w przeciwieństwie do Polski Rzeczpospolitej Katolickiej potrafiła i stać ją było, mimo dużych niedostatków na przyjęcie kilkunastu tysięcy uchodźców z Grecji w 1949 roku i wręcz hurtowe przyjmowanie i kształcenie Wietnamczyków, gdy na ich kraj wylewano napalm z amerykańskich B-52.

  240. @Bar Norte
    Nie chodzi o likwidację aparatu, ale o to, by on nie prowadził samodzielnej polityki, de facto przeciwnej intencjom rządów lub interesowi państwa wprost. To jest kwestia ideologicznej presji tegoż aparatu na polityczną, ekonomiczną i społeczną rzeczywistość.
    Zamiast zajmować się realizacją wytycznych, oni robią swoje… bo uważają, że lepiej wiedzą i rozumieją. Potrafią też oszukiwać i iść na pozorne „ustępstwa”, zrezygnować z jednych absurdalnych przepisów, żeby wprowadzić zamiast nich faktycznie jeszcze głupsze.
    W Polsce na przykład cudzoziemiec spoza UE może mieć sobie firmę, ale nie wystarczy mu płacić podatki i być uczciwym, „przydatność” tej firmy dla Polski ocenia… urzędnik. I możesz się skichać, jeśli powie, że jest „nieprzydatna” – możesz się odwoływać do samego Pana Boga – tyle że zanim sprawa trafi do sądu, ciebie już można deportować, nie masz szans nawet na uczestnictwo w procesie, bo deportacja następuje bez czekanie na wyrok sądu.
    W tym zamkniętym i hierarchicznym „układzie” nikt z innymi poglądami nie ma szans, a w starciu z nim nie ma szans i państwo. Imigrant zaś jest pozbawiony praw… zgodnie z prawem.

  241. @tejot
    Opisany przez Ciebie mechanizm dotyczy z grubsza bardzo wielu państw demokratycznych. Problemem polskim jest wyjątkowy dosyć stopień słabości środowisk, które by starały się zmieniać tę sytuację. Po pierwsze ich prawie nie ma, po drugie nikt ich nie słucha. Nie ma „propaństwowości”, jest pro-środowiskowść, czy partyjna, czy korporacyjna, etc.
    Nie ma żadnych autorytetów uznawanych przez wszystkich, żadnych wspólnych wartości. Nawet instynkt samozachowawczy w postaci naszego bycia w UE jest już podważany – na korzyść „suwerenności”, czyli bycia czymś w rodzaju Słowacji za Tiso.

  242. tejot

    Nie mogę się z tobą zgodzić, że „w Polsce liderzy polityczni nie przejmują się problemami w rodzaju – czy masz jakiś plan na tę okoliczność, czy masz długofalową koncepcję, jak rozwiązać problem, czy masz ogólną wizję”

    Oni się przejmują planami jak cholera!

    Z moich doświadczeń wynika, że planów, programów, strategii najczęściej z przymiotnikiem „Narodowy” jest ci u nas dostatek. Planotwórczość biurokratyczna jak i związana z planotwórczością sprawozdawczość ma niezwykle bujny charakter.

    Jak sobie przypominam zwiazane z uchodźcami tzw „przeciwdziałanie dyskryminacji rasowej, ksenofobii i związanej z nimi nietolerancji” jest zadaniem ustawowym administracji państwowej i samorządowej. Tak wiec zarówno w centrali jak i przynajmniej w każdym województwie są opasłe strategie, plany, programy rozwiązywania tych problemów. Na pewno też powołano rady złozone z partyjnego aktywu, ktore się tym zagadnieniem powinny zajmować. Znaczy udawać raz do roku, chrupiąc paluszki pod lurowatą kawę, czytanie przygotowanego przez urządnika sprawozdania/bryku z realizacji tych planów.

    Na dowód przesyłam ci „Sprawozdanie z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi nietolerancji”

    Miłej lektury!

    http://rownetraktowanie.gov.pl/sites/default/files/sprawozdanie_przyjete_przez_rm_7_maja_proram_.pdf

  243. moskwasadowa

    Jesli coś się nie daje naprawić, a co do tego obaj nie mamy złudzeń, to trzeba to po prostu zburzyć a potem skonstruować na nowo.

  244. @Bar Norte
    Nie chcę Cię zanudzać banałami o tym, że u nas burzyć może najwyżej Kukiz z PiS-em…

  245. moskwasadowa

    „Propaństwowość”, „interes narodowy”, „dobro wspólne” to tylko figury retoryczne – owo „cieniowanie”

    Polityka to walka grup społecznych o sprzecznych interesach. Państwo to narzędzie tej walki. To znaczy narzędzie, którym wygrani w tej walce (klasa rządząca) podporządkowują sobie przegranych.

    Ksenofobia nie bierze się z powietrza. To lęk przed obcym wyrastający na podłożu upośledzenia socjalnego.

    Leder w „Prześnionej rewolucji” w ten sposób uzasadnił antysemityzm wsi polskiej w okresie międzywojennym. Polityczne zainfekowanie antysemityzmem przeniosło naturalny konflikt „dwór” kontra „wieś” na politycznie sztucznie wykreowaną płaszczyznę walki „wieś” kontra „żydowski pośrednik”. Na tym zyskiwał tylko „dwór”.

    Podobnie teraz działa podsycana przez klasę rządzącą infekcja ksenofobią. Naturalny konflikt „kapitał” kontra „praca” rozstaje dzieki tej infekcji rozmyty i sprowadzony na płaszczyznę „praca” kontra „obcy” – w tym przypadku uchodźcy. „Kapitał” zaciera ręce.

    Stąd ksenofobiczna twarz częsci polskiej lewicy.

  246. Uuuu az przykro patrzec na postawe polskiego prezydenta. Mam nadzieje, ze Polacy pilnie obserwujac swojego wybranca , wyciagna wlasciwe wnioski przed wyborami parlamentarnymi. Od momentu wyborow Duda nawoluje do zgody narodowej, zachowaniem podkreslajac, ze dotyczy to jedynie jego ugrupowania. „Zgoda narodowa” z pewnoscia nie obejmuje pozostalych Polakow -w tym rzeczywistej odmiany wiernych katolikow. Pan prezydent jest prawdziwym swiety i wodzem dla katolikow wojujacych , tych z Krakowkiego Przedmiescia- usilujacych narzucic reszcie, gdzie ma stac pomnik, komu nalezy sie palac prezydencki. Katolikow donoszcych na sasiadow, gdzie sie da, przebijajacych opony bogatszemu, oblewajacch fekaliami pamiatkowe tablice i dzgajacych ludzi zaostrzonymi krzyzami. To prawdziwy przywodca faryzeuszy i obludnikow. Jednego dnia rzuca sie na ratunek oplatkowi a kolejnego nie podaje reki blizniemu. Chetnie spotka sie z prezydentem sasiedniego kraju zeby ponarzekac na Polakow ale nie spotka sie z premierem rzadu, zeby pracowac dla kraju. Czekam na przyjazd do USA prezydenta zgody narodowej. To bedzie gigantyczny wstyd. Przewiduje nie tylko narzekania na Polakow, nie tylko skargi i ubolewania ale jeszcze zadania wyjasnienie dlaczego dowodzony przez nietrzezwego generala statek powietrzny roztrzaskal sie we mgle na smilenskim bagienku. Prezydent Obama stanie w wyjatkowo niewygodnej sytuacji chcac pomoc Europie w zmaganiach z Rosja a jednoczesnie trzymac sie z daleka od spraw ciemnogrodu i nie dac sie wmanewrowac i taniec szalencow.

  247. moskwasadowa

    Piszesz, że nie podoba ci się państwo (biurokracja) i uzasadniasz to tak przekonująco, że tylko przyklasnąć.

    Potem dodajesz, że nie widzisz mozliwości jego naprawy.

    A równocześnie nie chcesz go zburzyć i zbudować na nowo.

    To w koncu jakie są twoje oczekiwania?
    Czy jak pisze tejot – jaki masz plan?

  248. moskwasadowa
    1 września o godz. 15:06
    @tejot
    Opisany przez Ciebie mechanizm dotyczy z grubsza bardzo wielu państw demokratycznych. Problemem polskim jest wyjątkowy dosyć stopień słabości środowisk, które by starały się zmieniać tę sytuację. Po pierwsze ich prawie nie ma, po drugie nikt ich nie słucha. Nie ma “propaństwowości”, jest pro-środowiskowść, czy partyjna, czy korporacyjna, etc.

    Mój komentarz w którym przesadzam i wyostrzam

    To wszystko wynika ze wsobności społeczeństwa polskiego, czyli z widzenia świata na tyle na ile potrzeba dla mnie, dla mojego JA. Widzenia ograniczonego do najbliższego, namacalnego, dotykalnego otoczenia. Widzenia raczej socjalno-bytowego, a nie propaństwowego.

    Ten JA to jest zwykły obywatel, lecz także i polityk. Przykład wsobności – ja wygrałem wybory, bo podniosłem prostą prawdę – w Polsce jest bieda, itd. Chociaż było zupełnie inaczej – ja wygrałem, bo przyrzekłem, że dam wszystkim co im się należy.

    Z tej wsobności wynika drugi problem – nieposzanowanie słowa swojego, co manifestuje się prostym zachowaniem – dziś mówię tak, a jutro inaczej i co komu do tego. Po prostu sytuacja się zmieniła, więc mówię inaczej.

    Z tej wsobności wynika trzeci problem – nieposzanowanie drugiego człowieka, nieufność, niechęć do współpracy z nim, jeśli nie ma musu.

    Obywatele ze swoją wsobnością na drugi dzień po wyborach zapominają, że polityk naciągał, kłamał, rozliczał fikcyjnie, itd. Obywatele uważają, że jeśli każdy coś tam kombinuje, to i politykom zdarza się kombinować.

    Zainteresowanie obywateli polityką sprowadza się do różnych doraźnych manifestacji swej obywatelskości, a nie systematycznego działania, systematycznego poparcia, dbania o odzew, o realizację, itd.
    Obywatele interesują się polityką raczej tabloidalnie – kto ile ukradł, kto na rauszu wsiadał do auta, jakie majtki miał celebrytka, która obraca się wśród elity, kto w sejmie syczał, itd.

    Państwo, ustrój, prawo, mechanizmy rządzenia, demokracji, to wszystko dla większości obywateli jest terra incognita.
    W sytuacji niedorozwoju obywatelskości powstaje następujący (zastępczy) mechanizm komunikowania się polityków z obywatelami – opowiadanie obywatelom o aferach i że ja się tym zajmę, ja to wykorzenię (to mówią ci, którzy rozliczają dowolnie swoje wyjazdy jako delegacje poselskie), obiecywanie, że ja dołożę (podczas gdy ja nie mam uprawnień w tym kierunku), chwalenie obywateli, że słusznie się oburzają, że dostrzegają gdzie stało ZOMO i inne kaczuszki, ogórki i hasełka.

    Czy cokolwiek głębszego w tej komunikacji, w tym dialogu niby społecznym może zaistnieć, cokolwiek bardziej perspektywicznego, przyszłościowego poza emocjami u obywateli oraz przyjemnym uczuciem, że wreszcie politycy nas, nas posłuchali i wezmą się za tą bandę?
    Czy z takiego jojczenia, strojenia min do publiczności, odgrywania roli Katona (i jednocześnie clowna politycznego) może wyniknąć jakikolwiek plan działania w państwie? Poza planem zburzenia, a potem się zobaczy?

    Tego rodzaju mało efektywne sprzężenia komunikacyjne w pętli społeczeństwo – politycy – społeczeństwo powstają w społeczeństwach opóźnionych cywilizacyjnie, społeczeństwach ze słabymi tradycjami demokracji, społeczeństwach ze słabym poszanowaniem państwa i prawa, w społeczeństwach, w których MY nie oznacza współdziałania, tylko – kupą mości panowie.

    Niedawno Cynamon zauważył, że w Polsce najważniejsze jest JA, w BRD na ten przykład najważniejsze jest WIR (my).

    Oczywiście, że przejaskrawiam i wyostrzam.
    Pzdr, TJ

  249. Bar Norte
    1 września o godz. 15:13
    tejot

    Mój komentarz
    Argument o wielości”planów” w Polsce jest chybiony.
    Prawo nie wykonywane jest martwe.
    Plan nie realizowany (lub fikcyjny) również jest martwy.
    Pzdr, TJ

  250. Co bzdura i bezmyslne powtarzanie,
    ze PiS nie ma wizji zmiany.

    Oczywiscie, ze ja ma.
    Najprosciej mowiac chcialby zmienic Polske tak jak zrobil to Orban z Wegrami.

    Przy okazji zanim zabierzemy sie do medrkowatego marudzenia proponuje autentycznie wczytac sie w program, wizje i postulaty.

    Niezaleznie czy sie podobaja czy nie… lacznie z Orbanem.

    Planu i wizji nigdy nie miala platforma za co z reszta Gospodarz ja chwalil tlumaczac, ze to taki postpolityczny…pragmatyzm (jak sie chce to zawsze mozna jak widac).

    PiS mial zawsze.
    Walka z korupcja, zwiekszenie znaczenia panstwa i jego aktywna rola w rozwoju gospodarczym. (co probowala w pewnym momencie jak zwykle nieudolnie platforma w postaci „inwestycji Polskich”).
    Polityka historyczna i patriotyczna.
    Pomoc najslabszym grupom spolecznym.

    Tu nie chodzi oto czy komus sie podoba to czy nie ale oto marudzenie, ze „nic nie ma nic nie ma”

    Dla przypomnienia porownujacego Wujca do Szczerskiego.
    Czas zasluzonych styropianowych Wujcow i Bronkow mija.

    Czas na politologow i europeistow jak Szczerski i prezydentow ze znajomoscia paru jezykow.

    Co do religijnosci prezydenta nawet jako ateista wole kogos kto naprawde wierzy niz kogos kto wiare dla potrzeb politycznych udaje.
    i bierze slub koscielny dla picu.
    Pic staje sie druga natura takich politykow.

    Krzysztof Szczerski:
    Absolwent politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie (1997), ukończył też roczne Seminarium dla Młodych Polityków i Politologów w Instytucie Roberta Schumana w Budapeszcie (1997) oraz Amerykański Instytut Systemów Politycznych i Ekonomicznych Fundacji Studiów Amerykańskich i Georgetown University (1996). W 2001 uzyskał stopień doktora, a w 2010 doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce na podstawie dorobku naukowego i rozprawy pt. Dynamika systemu europejskiego.
    ….
    W styczniu 2015 został przedstawicielem parlamentu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, obejmując również funkcję zastępcy przewodniczącego frakcji partyjnej.

    1 stycznia 2013 objął obowiązki redaktora naczelnego dwumiesięcznika „Arcana”, zastępując na stanowisku Andrzeja Nowaka. W tym samym roku został członkiem honorowym Klubu Jagiellońskiego, a także członkiem rady Fundacji Dyplomacja i Polityka.

    W 2014 tygodnik „Polityka” na podstawie rankingu przeprowadzonego wśród polskich dziennikarzy parlamentarnych wymienił go wśród 10 najlepszych posłów w tym roku, podkreślając specjalizację w sprawach Unii Europejskiej i polityki zagranicznej

    Objął stanowisko profesora nadzwyczajnego w Katedrze Współczesnych Systemów Politycznych Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ. W latach 2005–2007 oraz 2008–2010 pełnił funkcję wicedyrektora INPiSM UJ.

    Henryk Wujec:
    członk Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie.

    W latach 1968–1978 był zatrudniony w fabryce półprzewodników Tewa i Unitra-Cemi, gdzie w 1975 został kierownikiem Laboratorium Badań Niezawodności.

    Latem 1976 zaangażował się w pomoc robotnikom z Ursusa represjonowanym za udział w wydarzeniom czerwca 1976. Następnie w latach 1976–1977 był współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników, w maju 1977 uczestniczył w głodówce w kościele św. Marcina w Warszawie. Od 1977 do do 1981 członkiem Komitetu Samoobrony Społecznej KOR. Za współpracę z tą organizacją w 1978 został zwolniony z pracy….
    iid.

    Czas zasluzonych amatorow sie skonczyl wraz odejsciem Komorowskiego.

    PO ma problem wizerunkowy.
    Kopacz nie jest cool… jest to prowincjonalna kobita wyraznie probujaca z wysilkiem i bez sukcesu grac kogos kim nie jest bo tak ja wizerunkowo ustawiaja „fachowcy”.
    To widac.

    Duda przy niej i Bronku to nowoczesnosc i Europa – w dobrym konserwatywnym znaczeniu.

  251. Cynamonie,
    Za trzy dni wrócę do domu to sobie pofolguję. A tymczasem kilka refleksji.
    Jak wszystkim wiadomo Duda jest niczym magnetowid pilotowany przez prezesa, więc wszelkie domyślanie się, co Duda miał na mysli kiedy cos powiedział do Gaucka,albo do drugiego Dudy, są bezsensowne, dopóki nie weźmie się na celownik prawdziwego autora tekstów Dudy.
    Ale przejdźmy do „deklaracji” Kaczyńskiego, wyuczonych na pamięć przez Dudę.
    1. Będę prezydentem wszystkich Polaków
    2. Będę dbał o interesy wszystkich Polaków
    3. Będę dbał o to aby wszystkich Polaków szanowano wszędzie na świecie
    4. Zrobię wszystko, aby Polacy byli dumni, że są Polakami
    5. Uczynię tak, że Polska będzie krajem sprawiedliwym dla wszystkich Polaków jednakowo.
    6. Nie wyrażam zgody na to, aby silniejsi wykorzystywali słabszych i ich lekceważyli.
    7. Jako uczciwy i prawdomówny człowiek obiecuję, że zrobię wszystko, aby wszystkim dobrze się powodziło i żeby byli zadowoleni.
    8. Nie godzę się na politykę ciepłej wody, budowania bezsensownych autostrad, kiedy pozbawiona jest ona godności narodowej
    9. Jestem dumny, że jestem Polakiem.

    Jak widać prezes pracuje nad nowym programem gospodarczym,a w międzyczasie ślęczy nad listami wyborczymi; tego dopisze, tamtego wymaże gumką.
    Polską wstrząsnęła afera nie wpisania na listę Jacka Kurskiego. A przecież jakżęż on się starał; pisał,że to sam pambóg wybrał sobie Dudę na prezydenta,że to już Mickiewicz przewidział, Paracelsus i Wernyhora. Słowem przeskoczył samego mistrza od włażenia do pupci prezesa Ryśka Czarneckiego.. Ale ja sie domyślam, dlaczego Jacka Prezes zabanował. Po prostu uznał, że Kurski włazi mu do pupci NIESZCZERZE. Z tym włażeniem, to nie można przesadzać, a zwłaszcza Kurski powinien był uważać, po tym jak obnażył zakulisy PISu, zdradzając dobrodusznie, że ciemny lud wszystko kupi.( Choćby nasz poczciwy Jędrek F., co to za amerykańskie dolary projektuje Arabom meczety.) Oj nie spodobała się taka kawa na ławę prezesowi.
    Druga rzecz , która wstrząsnęła Polską, to wygumkowanie Mastalerka. Ponoć w trakcie kampanii prezydenckiej Prezes zadzwonił do Mastalerka, żeby mu udzielić instrukcji, a ten cham mu odpowiedział, że nie ma czasu. No to teraz Mastalerek ma za swoje.
    Prezes kombinuje, tego dla zachęty na chwilę wpisze na listę, tamtego wymarze. Słowem, Prezes grilluje. Ech, gdyby on miał takie możliwości jak w swoim czasie Stalin. Ten to grillował. Np aby sprawdzić miłośc Mołotowa do siebie, kazał ukochaną żonę kolegi zesłać do gułagu. No i przypatrywal się koledze, czy on aby nie cierpi. Ale gdzież tam Mołotowowi nawet brew nie drgnęła, więc dalej mógł żreć kawior popijając szampana w towarzystwie swego wielkiego przyjaciela.
    Ech, gdyby tak nasz malutki gnom mogł np. wysłać gdzieś sympatyczna panią Dudę-Kornhauser. Czy Dudzie drgnełaby brew ?
    PS
    Faliczu, domyślam się jak cię wzburzyło moje pozbawione ceregieli traktowanie Dudy. Mógłbym mocniej nazywając go m*dą, albo m**dą( w zależności od tego, czy się pisze przez „ę” czy”em”, ale go tak nie nazwę. Nie nazwę go również Maliniakiem, chociaż taką ksywę nosi w sieci. Ale się nie wkurzaj za bardzo. Przypomnij sobie, jak o Komorowskim(tez prezydent) pisałeś, że „Bul”, Komoruski, Onufry, Gajowy etc. Ech to były dla ciebie czasy, mogłeś wyzywać do upadłego wybranego przez nieporozumienie prezydenta. Został ci ino ból.

  252. Dawno nie bylem…moderowany.

  253. Lewy 2
    1 września o godz. 16:30

    Cynamonie,
    Za trzy dni wrócę do domu to sobie pofolguję.
    …”

    Musisz na blogu.
    Nie mozesz w swojej sypialni?
    Zgroza!

  254. tejot

    „Argument o wielości”planów” w Polsce jest chybiony.
    Prawo nie wykonywane jest martwe.”

    Kto by pomyslał …. .

    Ps. Komentarz do moskwasadowa z 16,19

    Piękne studium alienacji!

  255. Lewy.
    nigdy nie pisalem o Komorowskim: komoruski czy bul.

    Pisalem dobrotliwie i zlosliwie:
    Onufry, Sarmata, Safandula, Gajowy, itp.

    To zasadnicza roznica miedzy tym co ja pisalem o co wypisuje cynamon.

  256. Zblizaja sie wybory moderator zwieksza czujnosc…?

  257. B.c odwraca się i odchodzi. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18673131,duda-na-westerplatte-nie-podal-reki-kopacz-premier-okazje.html#MT
    Cywilizacja podłości i chamstwa. Tak było od samego początku.

  258. @Bar Norte
    Bo nie ma wyjścia, serio. Na końcu zostaje nieprzytomny z bólu Piłsudski, który obraża wszystkich, czy trzeba, czy nie.

    Nie, ja się z marszałkiem nie porównuję 🙂
    Ale ta droga prowadzi tylko w dwa miejsca: do pogardy albo zamordyzmu.
    Taki mamy wybór, na szczęście czy nie – mniejsze od J.P. możliwości…

  259. @Tejot
    Dajże pokój, dobrze, że rozwinąłeś…
    jakie tam przejaskrawienie?
    Kolorysta z Ciebie, wielbiciel pasteli… zgaszonych

    Ale bywa tak, a tu przeczę swemu pesymizmowi, że nagle sprawy przybierają inny obrót, w oczach niewolników zapalają się iskierki.
    Jak w 2004 i 13/14 na Ukrainie, tylko koszta straszne.

  260. Mój Boże, jakiż to napisze teraz tejot „komentarz Mój”, aby dać odpór nienawistnej rzeczywistości, która karze oznajmić wszem i wobec, że Prezes Najwyższej Izby Kontroli Pan Były Minister z Nadania Platformy Obywatelskiej ustawiał przetargi pod przyjaciółki oraz współpracowniczki Urzędującej Pani Premier oraz załatwiał posady na dyskretną prośbę Pani Julii Pitery – Najpierwszej Nieprzekupnej Ścigającej za Zakup Śledzia na służbową kartę płatniczą?
    Ileż jeszcze Muszynianek pęknąć musi na fetach organizowanych z okazji, że PO ma nadal szanse na jakieś 12 procent w dniu 25.X.2015 r.?
    Jasne, cieszmy się faktem, że Pani Premier dziś na Westerplatte nazwała „ten kraj”, w mianowniku – RZECZYPOSPOLITĄ. Mogła wszak powiedzieć, że w 1939 roku na Polskę napadł nazistowski, faszyzujący oddział katolików. Bo wszak mieli „Gott mit uns” na pasach.
    P.S. Z premedytacją, po miesiącach abstynencji, obejrzałem wczoraj w 2 programie tvp Tomasza Lisa. Jeszcze na żywo.
    Jeśli istnieją granice upadku dziennikarskiej roboty, to Lis je wczoraj przekroczył.
    Nie wiem, czy jest resortowym dzieckiem, lecz na pewno jest dziennikarską żenadą.
    Niech zainteresowani wyguglują sobie występ, który czyni wszelkie próby „Gazety Polskiej”, „W Sieci” et cosortes niewinnymi zabawami amatorów. A blogowe próby cynamona wprawkami do stworzenia „w poszukiwaniu straconego czasu”.
    Taki pejzaż (sorry, pejzarz, jak rzecze cynamon).

  261. Co bzdura i bezmyslne powtarzanie,
    ze PiS nie ma wizji zmiany.

    Oczywiscie, ze ja ma.
    Najprosciej mowiac chcialby zmienic Polske tak jak zrobil to Orban z Wegrami.

    Przy okazji zanim zabierzemy sie do medrkowatego marudzenia proponuje autentycznie wczytac sie w program, wizje i postulaty.

    Niezaleznie czy sie podobaja czy nie… lacznie z Orbanem.

    Planu i wizji nigdy nie miala platforma za co z reszta Gospodarz ja chwalil tlumaczac, ze to taki postpolityczny…pragmatyzm (jak sie chce to zawsze mozna jak widac).

    PiS mial zawsze.
    Walka z korupcja, zwiekszenie znaczenia panstwa i jego aktywna rola w rozwoju gospodarczym. (co probowala w pewnym momencie jak zwykle nieudolnie platforma w postaci “inwestycji Polskich”).
    Polityka historyczna i patriotyczna.
    Pomoc najslabszym grupom spolecznym.

    Tu nie chodzi oto czy komus sie podoba to czy nie ale oto marudzenie, ze “nic nie ma nic nie ma”

    Dla przypomnienia porownujacego Wujca do Szczerskiego.
    Czas zasluzonych styropianowych Wujcow i Bronkow mija.

    Czas na politologow i europeistow jak Szczerski i prezydentow ze znajomoscia paru jezykow.

    Co do religijnosci prezydenta nawet jako ateista wole kogos kto naprawde wierzy niz kogos kto wiare dla potrzeb politycznych udaje.
    i bierze slub koscielny dla picu.
    Pic staje sie druga natura takich politykow.

  262. Krzysztof Szczerski:
    Absolwent politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie (1997), ukończył też roczne Seminarium dla Młodych Polityków i Politologów w Instytucie Roberta Schumana w Budapeszcie (1997) oraz Amerykański Instytut Systemów Politycznych i Ekonomicznych Fundacji Studiów Amerykańskich i Georgetown University (1996). W 2001 uzyskał stopień doktora, a w 2010 doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce na podstawie dorobku naukowego i rozprawy pt. Dynamika systemu europejskiego.
    ….
    W styczniu 2015 został przedstawicielem parlamentu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, obejmując również funkcję zastępcy przewodniczącego frakcji partyjnej.

    1 stycznia 2013 objął obowiązki redaktora naczelnego dwumiesięcznika „Arcana”, zastępując na stanowisku Andrzeja Nowaka. W tym samym roku został członkiem honorowym Klubu Jagiellońskiego, a także członkiem rady Fundacji Dyplomacja i Polityka.

    W 2014 tygodnik „Polityka” na podstawie rankingu przeprowadzonego wśród polskich dziennikarzy parlamentarnych wymienił go wśród 10 najlepszych posłów w tym roku, podkreślając specjalizację w sprawach Unii Europejskiej i polityki zagranicznej

    Objął stanowisko profesora nadzwyczajnego w Katedrze Współczesnych Systemów Politycznych Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ. W latach 2005–2007 oraz 2008–2010 pełnił funkcję wicedyrektora INPiSM UJ.

    Henryk Wujec:
    członk Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie.

    W latach 1968–1978 był zatrudniony w fabryce półprzewodników Tewa i Unitra-Cemi, gdzie w 1975 został kierownikiem Laboratorium Badań Niezawodności.

    Latem 1976 zaangażował się w pomoc robotnikom z Ursusa represjonowanym za udział w wydarzeniom czerwca 1976. Następnie w latach 1976–1977 był współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników, w maju 1977 uczestniczył w głodówce w kościele św. Marcina w Warszawie. Od 1977 do do 1981 członkiem Komitetu Samoobrony Społecznej KOR. Za współpracę z tą organizacją w 1978 został zwolniony z pracy….
    iid.

    Czas zasluzonych amatorow sie skonczyl wraz odejsciem Komorowskiego.

    PO ma problem wizerunkowy.
    Kopacz nie jest cool… jest to prowincjonalna kobita wyraznie probujaca z wysilkiem i bez sukcesu grac kogos kim nie jest bo tak ja wizerunkowo ustawiaja “fachowcy”.
    To widac.

    Duda przy niej i Bronku to nowoczesnosc i Europa – w dobrym konserwatywnym znaczeniu.

    Twój komentarz czeka na moderację.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  263. cynamon:
    znajdź błędy ortograficzne w moim komentarzu.
    Lubię Cię, więc chcę, byśmy się jakoś do siebie zbliżyli..

  264. Krzysztof Szczerski:

    W 2014 tygodnik „Polityka” na podstawie rankingu przeprowadzonego wśród polskich dziennikarzy parlamentarnych wymienił go wśród 10 najlepszych posłów w tym roku, podkreślając specjalizację w sprawach Unii Europejskiej i polityki zagranicznej

    Objął stanowisko profesora nadzwyczajnego w Katedrze Współczesnych Systemów Politycznych Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ. W latach 2005–2007 oraz 2008–2010 pełnił funkcję wicedyrektora INPiSM UJ.

  265. moskwasadowa

    Nie podzielam twego pesymizmu. Czuję nastrój zmiany.

    Jak sądzę w najbliższym czasie rzad RP dostanie bolesną lekcję realpolitik od Niemców w sprawie uchodźców. Realpolitik – burz i buduj! Byle skutecznie!
    Na stole jako kij i marchewka leżą już unijne dotacje i dobrodziejstwa Schengen.

    Nic tylko się od Niemców uczyć prowadzenia skutecznej polityki.

    Być może rząd zapłaci za tę lekcję przegranymi wyborami. No ale wartości wygrają.

    A przecież o wartości nam chodzi.

  266. Henryk Wujec:
    członk Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie.

    W latach 1968–1978 był zatrudniony w fabryce półprzewodników Tewa i Unitra-Cemi, gdzie w 1975 został kierownikiem Laboratorium Badań Niezawodności.

    Latem 1976 zaangażował się w pomoc robotnikom z Ursusa represjonowanym za udział w wydarzeniom czerwca 1976. Następnie w latach 1976–1977 był współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników, w maju 1977 uczestniczył w głodówce w kościele św. Marcina w Warszawie. Od 1977 do do 1981 członkiem Komitetu Samoobrony Społecznej KOR. Za współpracę z tą organizacją w 1978 został zwolniony z pracy….
    iid.

    Czas zasluzonych amatorow sie skonczyl wraz odejsciem Komorowskiego.

    PO ma problem wizerunkowy.
    Kopacz nie jest cool… jest to prowincjonalna kobita wyraznie probujaca z wysilkiem i bez sukcesu grac kogos kim nie jest bo tak ja wizerunkowo ustawiaja “fachowcy”.
    To widac.

    Duda przy niej i Bronku to nowoczesnosc i Europa – w dobrym konserwatywnym znaczeniu.

  267. No prosze…
    udalo sie

  268. @Bar Norte
    Bardzo bym chciał Ci postawić ten koniak.
    Ale w tym zakładzie czuję się oszustem – z góry wiem (czuję), że mam rację.
    Jeśli będzie inaczej – masz dwa koniaki.
    I nie będę tego odczuwał jako stratę, lecz jako wielki zysk…

  269. Szydło w porównaniu do Kopacz to zaś nie tylko kobita , ale nawet śmiało można powiedzieć, baba światowa. A jak ubierze moherowy berecik , to się jej ten zaświeci jak aureola Matki Boskiej.
    Antyfeminiści wszystkich krajów łączcie się .
    Śpicie kobity ?
    Polska pod PiSem chce doszlusować do Węgier Orbana ?
    Szkoda tylko , że tym Orbanowskim Węgrom , daleko do ” wysoko rozwiniętej ” w porównaniu z nimi Polską.
    PiS jeszcze nie u władzy, a już opuszcza sobie poprzeczkę. To się nazywa wizja . Do Węgier nam przyjdzie równać.

  270. Na dodatek :
    Jak Kopacz kobita, to dla Falicza ; chłopina ,nto chyba zbyt wielki komplement .

  271. Kwestia techniczna….
    Ile mamy miejsc w ośrodkach dla uchodźców?
    100, 1000?
    Ile możemy wyasygnować z budżetu na zwiększenie tej liczby?
    Ile samodzielnie mogą przyjąć fundacje, gminy, bez wsparcia z budżetu centralnego?

    Na wieść że Islandia chce przyjąć 50 osób, odbyła się 10 000 demonstracja. Demonstranci domagają się większej szczodrości własnego rządu.
    Austriacy również nie pozostają obojętni.
    Nasze władze, kombinują jak koń pod górę.
    Znowu nieprzygotowani do zajęć?
    DECYZYJNOŚĆ pozostawia wiele do życzenia…..

  272. 26ela26 1 września o godz. 15:52 –
    Pan prezydent jest prawdziwym swiety i wodzem dla katolikow wojujacych , tych z Krakowkiego Przedmiescia- usilujacych narzucic reszcie, gdzie ma stac pomnik, komu nalezy sie palac prezydencki. Katolikow donoszcych na sasiadow, gdzie sie da, przebijajacych opony bogatszemu, oblewajacch fekaliami pamiatkowe tablice i dzgajacych ludzi zaostrzonymi krzyzami. To prawdziwy przywodca faryzeuszy i obludnikow.

    A po za tym, to najbliżsi w domu zdrowi?

  273. Blogowicze piszą o tym, co powiedział prezydent Duda w oficjalnych wystąpieniach, jak się zachował, a Falicz dumnie ripostuje – Duda zna trzy języki, ma wystrzałowa żonę, a Szczerski jest europeistą.
    Czy to jest w porządku, by tak zwodzić partnerów w dyskusji i wskazywać na ich na intelektualną (i moralną) miernotę?
    Pzdr, TJ

  274. moskwasadowa

    W naszej rozmowie starałem się przemycić myśl: jesli człowiekowi coś się nie podoba, jesli coś chce zmienić to nie powinien skupiać się na narzędziach do dokonania zmiany tylko na samej zmianie. Skoncentrować się na celu.
    Jesli jest determinacja by coś zburzyć lub budować to trzeba robić to tymi narzędziami, ktore się ma do dyspozycji, które są pod ręką – chocby nawet się nie podobały.

    Przykład z życia wzięty.

    Człowiek musi przejść przez góry – taki ma cel. Marsz ma być cięzki i długi. Ale ma za ciasne buty. Butów zaś zmienić na większe nie może.
    Co mu więc pozostaje?
    Zrezygnować z celu albo „rozbić” buty w drodze własnymi stopami czyli użyć własnych stóp jako szewskiego kopydła.
    Jesli wybierze osiągniecie celu bedzie go to kosztować wiele bólu. Bedzie utykał, rzucał „k…mi”, moczył skancerowane stopy w strumieniach ale w końcy te znienawidzone buty „rozbije” i cel osiągnie. I to z jaką satysfakcją.

    Polityka też stawia nas przed podobnymi dylematami.

  275. @Bar Norte
    W moim rozumieniu, idealistycznym, polityka polega na przekonaniu ludzi do tego, żeby „przeszli na drugą stronę gór”.
    U nas polega na tym, żeby chwali się naszą dolinę.
    Ty zaś, wydaje mi się, czekasz na potop, który ich wypędzi.

  276. Według izraelskich mediów tysiące rosyjskich pilotów i żołnierzy wsparcia w najbliższych dniach zacznie przybywać do Syrii. Mają zająć jedną z dużych baz lotniczych pod Damaszkiem.

    Według nieoficjalnych danych Rosjanie mają rozpocząć naloty na siły rebeliantów walczących z reżimem Baszara el-Assada. Operacja ma przypominać wsparcie, jakiego rządowi w Iraku udzielają Amerykanie w walkach przeciwko Państwu Islamskiemu.
    http://www4.rp.pl/Konflikty-zbrojne/150909985-Rosja-dolacza-do-wojny-w-Syrii.html
    ===========

    Czyżby nic tak nie jednoczyło jak WSPÓLNY wróg?

  277. Bar Norte
    1 września o godz. 18:15

    Mój komenatrz
    Kartko, propagujesz w przykładzie z wycieczka w góry w „nierozbitych” butach metodę Polnische Wirtschaft – a nuż się uda.

    Teoria ile razy wypróbowana tyle razy niepotwierdzona, a Kartka ja wciąż promuje – najpierw rzucić kostką brukową , a potem się zobaczy.
    Jeśli nie masz odpowiedniego ubioru, czy odpowiedniego sprzętu, to nie wybieraj się w góry. O tej podstawowej zasadzie trąbi TV na wszelkich kanałach całe lata zawiadamiając obywateli o zgonach wskutek lekkomyślnego poddania się przez turystów atrakcyjności teorii „rozbijania ” butów w marszu po niebezpiecznych rejonach.
    Pzdr, TJ

  278. moskwasadowa
    1 września o godz. 18:19

    Czyli, Wielka Improwizacja nas czeka, gdyby trzeba było przyjąć kilkaset tysięcy uchodźców…

  279. za radiem RMF:

    „Za cichym przyzwoleniem Komisji Europejskiej Niemcy szantażują Polskę w sprawie uchodźców. Nasilają się niespotykane do tej pory naciski na nasz kraj, żebyśmy przyjęli kolejnych uchodźców i zgodzili się na ich trwały podział między kraje Unii.
    (…)
    Kolega partyjny Merkel, niemiecki eurodeputowany Elmar Brok, posuwa się z kolei do szantażu finansowego i mówi, że pieniądze z unijnych funduszów strukturalnych powinny dostać te kraje, które przyjmują uchodźców.”

    Mój komentarz:
    mija właśnie 76 lat, gdy bratni naród niemiecki, ojczyzna Hegla, Manna i Rilkego (oraz cynamona i innych), zakończył werbalny szantaż w związku z problemem „korytarza” i Gdańska, przeszedłszy do czynów.
    Ale, ale, przepraszam – wszak byli to NAZIŚCI…

  280. Zbig
    Ale przecież nikt Polski nie zmusza do brania tych pieniędzy , a co dopiero uchodźców .
    Trochę to przypomina słynny okrzyk bojowy Rokity Maryji ; „Rodacy ratujcie , Niemcy mnie biją „.

  281. bywalec:
    z przyjemnością zacytuję Ci głos blogera o nicku payssauvage@.

    Ponieważ lepiej sam bym nie sformułował myśli, w rocznicę 1 września 1939 r., następującej:

    „Jeżeli prezydent Gauck i Niemcy domagają się od Polski solidarności, to niech najpierw sami pokażą, że są z Polska solidarni i że zależy im na dobrych stosunkach z naszym krajem – niech zaczną ścigać łgarzy kłamiących o „polskich obozach”; niech zaczną spłacać te setki miliardów reparacji, których nie zapłacili; niech swoim polskim ofiarom postawią w Berlinie widoczny pomnik (Cyganie i homoseksualiści już taki mają, a nie zginęło ich trzy miliony). A jak to wreszcie uczynią, to możemy zacząć rozmawiać o przyjmowaniu przez Polskę uchodźców z Afryki, czy Syrii. Ale nie wcześniej.”
    c.b.d.u.

  282. moskwasadowa

    Właśnie staram się prezekonać cię byś przeszedł mimo wszystko na drugą stronę gór.

  283. tejot

    Człowiek w opisanej historii nie miał innej alternatywy poza iść albo nie iść.

    Napisałem wyraźnie: „Butów zaś zmienić na większe nie może”.

    Najwyraźnie ci zaniepokoił czy nawet zbulwersował ów brak innych alternatyw więc dopisywać zacząłeś do historii odpowiadające ci wątki.

    Ale przyznam, że twoim przypadku mnie ta asekurancka zachowawczość w podejsciu do deklarowanych celów akurat nie dziwi.

  284. Tejot
    Co powiedział i jak oceniam napisałem wcześniej a później pisałem o ogólnym wrażeniu.

    I nie 3 a 4 języki.

  285. Bar Norte
    czy przykład z przejściem przez góry w za ciasnych butach wziąłeś ze swego życia?
    Pamiętam czasy „rozbijania” butów górskich opłacone pęcherzami, otarciami, a raz nawet butami pełnymi krwi. Jak już buty były porządnie rozchodzone i do stopy dopasowane – nadawały się tylko do wyrzucenia.
    Doświadczenie i dobre rady fachowców nauczyły mnie, że buty muszą pasować już w sklepie. Rozwaga, cierpliwość i upór oraz czas poświęcony na dobranie właściwego obuwia (i odpowiednich skarpet) procentują wielokroć komfortem wędrówki i nikt mi już nie wmówi, że buty trzeba „rozchodzić” cierpiąc przy tym okrutnie.
    Plastry mam jednak zawsze w plecaku 😉

    To były czasy Okudżawy
    Lecz jakże dojść do celu,
    Gdy ciasne buty masz?

    kiedy człowiek miał się dostosować do obuwia, a nie na odwrót…

  286. Levy 2

    fajna riposta do Falicza dot. nazywania bylego prezydenta „Komoruskim” itd. W zasadzie to wszyscy blogowicze spod znaku wiadomej sekty czy katotalibowie tak odnosili sie do glowy panstwa. Tyle, ze dzisja wszyscy cierpia na amnezje.

    To samo bylo i jest z tzw „mowa nienawisci”. Nikt z jedynych prawych i sprawiedliwych nie pamieta co wyczynial jacus kurski, niejaki richard, dzis zwany „ryszard” czarnecki albo sam preze, ktory ochoczo wywijal obelgami ws do sp Bartoszewskiego, walesy, geremka itd i w zasadzie wszystkich polakow nie-pis-miennych.

    ja nie mam zbytnich skrupulow z tytulu braku szacunku dla obecnego Prezydenta Andrzejka Dudy, boc zostal tym prezydentem klamstwem i swinstwami. a i jako posel AD wykazal sie w obronie SKOK-ow, machlaczac na biletach itd. cienki on bolek ten PAD. Taki maly kombinatorek. Boli tylko, ze taki zuczek, niestety, gada w naszym i moim imieniu, bez zenady i hamulcow jakbym ja na niego glosowal

  287. Beata: Podaj jej rękę.

    Andrzej: A kiedyś mówilaś, żeby podać jej nogę?

    B: To nie ja mówiłam, to mówił ten facet, który zresztą nigdy nie istniał.

    A: Ale mówiłaś, żebym powiedział temu luteranowi niezłomnemu, że w Polsce jest jeszcze niesprawiedliwość.

    B: No tak, ale nie w odpowiedzi na pytanie, dlaczego ciebie wybrano.

  288. Falicz ,
    cos po nocy tlukles o chamach etc . ,
    gwoli prawdy blogowej : miales na mysli
    sieebie & pisuar consorcjum ?
    Slowo „amen” oznacza po lacinie „koniec” i
    nie ma nic wspolnego z wiara .
    Jestem ateista i to wiem , a ty jestes wierzacy
    i o tym nie wiesz .
    Pomodl sie do jarkacza i jego nowego cielca
    – frajera Dude .
    Takich chamow Polska jeszcze nie widziala .
    Nic dziwnego ze jako ich zwolennik , o chamach tak duzo wiesz .

    O przygotowaniu reki na nocnik juz ci wspominalem ?
    Szykuj Falicz , szykuj …

    Pozdrowionka.

  289. Bywalec
    Nie pisałem czy postulaty PIS są słuszne czy nie.

    Pisałem wyraźnie, że w przeciwieństwie do platformy PiS dokładnie określa kierunek, w którym chce iść.

    PiS ma określone cele i ich nie ukrywa.

    Jest to wyraźna różnica między pis a platformą.

    Tak przy okazji..
    Według sjp kobita to potocznie kobieta.
    Tak jak facet to mężczyzna.
    Natomiast chlopina to mały mężczyzna.

  290. Misiek:
    – Ewa, udawaj, że nie widzisz tego faceta w niebieskim.
    Ewa:
    – kogo, Siemoniaka?
    Misiek:
    – nie Siemoniaka…i nie tego w TYM niebieskim – to oficer marynarki! Boże, idź po dywanie, kobieto!
    Ewa:
    – a, chodzi ci o Maliniaka…
    Misiek:
    – zajarzyłaś wreszcie. No a potem powiesz na briefingu, że on udał, że cię nie widzi. I załam tak głos, jak tylko ty potrafisz, Ewunia…
    Ewa:
    Miśku ty mój, misiaczku!.. co ja bym bez ciebie!

  291. Markiewicz
    W riposcie Lewego nie ma nic fajnego.
    Nigdy nie nazwałem Komorowskiego komoruskim.
    W ogóle to przezwisko wydaje mi się wyjątków glupawe.

    Lewy bazuje na insynuacjach.
    Co w tym fajnego?

  292. Zbig
    Gorzej, nawet Żydom postawili, a Polakom pomnika nie postawili.
    Dla takich Polaków jak ty solidarność europejska zawsze była ulicą jednokierunkowa. Kiedy przyjmujecie europejską pomoc to nieprzeszkadza wam , że jej większość pochodzi z „wiadomych” źródeł . Ale nie daj Boże , aby komuś zachciało się od was podobnej solidarności, wtedy aby go zdyskredytować natychmiast polscy nacjonaliści 70 lat po wojnie zaczynają wymachiwać hitlerowską maczugą, albo zabłoconymi chodakami.
    Taką postawą „prawdziwi Polacy” dyskredytują jedynie siebie samych. Ograniczanie żądań europejskiej solidarności , także tych w sprawie uchodźców , jedynie do Niemiec i tłumaczenie swojego współczesnego narodowego egoizmu , niemiecką winą sprzed 70 lat, jest obrazą dla idei zjednoczonej Europy i europejskiej solidarności.
    Europejskiej solidarności w sprawie uchodźców domagają się nie tylko Niemcy, ale wszystkie kraje które w tym kryzysie noszą nieproporcjonalnie wysoki ciężar, oraz Komisja Europejska.
    Ale o tym najlepiej nic nie wiedzieć , prościej przecież wymachiwać zabłoconymi hitlerowskim chodakiem z Vermeera.

  293. Gdyby Duda powiedział, że Polska jest krajem sprawiedliwosci społecznej to by kłamał.

    Co powiedział i co jest zgodne z prawdą to to, że w III RP jest dużo autentycznej biedy i rozgoryczenia z drogi transformacyjnej jaką przyjęły rzadzace elity co w sposob oczywisty utrudnia akceptacje panstwowej pomocy uchodzcom gdy obecne państwo swoim poszkodowanym nie pomaga.

    Udawanie, że jest inaczej jest zwyczajną hipokryzja.

    Wstydzić się należy swoich brudów a nie faktu ich prania.

  294. GajowyM.

    Powtórzę to co napisałem do tejota: wędrowiec po prostu nie miał innej alternatywy poza iść albo nie iść.

    Okoliczności, które doprowadziły do owego braku alternatywy nie mają najmniejszego znaczenia, bo wędrowiec nie miał wpływu na te okoliczności.

    Mogę do historyjki dodać jedno.

    Pewnego dnia, gdy wędrowiec posykując z bólu schodził z przełęczy w dół kamienistą ścieżką minęła go kilkuletnia, bosa dziewczynka z warkoczykami. Biegła w czerwonej sukience z przełęczy skacząc bosymi stópkami po kostropatych kamieniach z lekkoscią i wdziękiem górskiej kozicy.
    Po godzinie bolesnego marszu wedrowiec napotkał dziecko na progu chłopskiego gospodarstwa. Siedziało z babcią, która wedrowca poczestowała słodkim ciastem i mlekiem wprost od krowy. Gdy popatrzył na bose stopy dziewczynki pomyślał: „Wyrosniesz na twardą, silną kobietę. Będziesz równie twardo szła przez życie tak jak dziś boso biegasz po górach”.

    Wtedy zrozumiał dlaczego jednym społecznosciom wiedzie się w życiu lepiej a innym gorzej.

    I od tego czasu, ilekroć wędrowiec czyta o problemach ludzi zadłużonych w szwajcarskich frankach przypomina mu sie ta hala górska jak z reklamy czekolady Milka i dziewczynka w czerwonej sukience boso ale z uśmiechem zbiegajaca z alpejskiej przełęczy kamienistą ścieżką.

  295. @Bar Norte
    Mnie nie trzeba przekonywać, ale ja to nikt

  296. Falicz , 19:50

    „Nigdy nie nazwalem Komorowskiego
    komoruskim …”

    Jest cos takiego jak „Archiwum bloga ” .
    Zajzyj tam sobie sklerotyku i przestan lac wode swiecona od Rydzyka .

    Obciach i zenada Faliczu .

    Pozdrowionka.

  297. bywalec:
    co do malarstwa: preferuję Rembrandta. Taka „lekcja anatomii dra Tulpa” to znakomita alegoria. Nie, nie „prawdziwego Polaka”. Przeciętnego Polaka, skubanego aż po wątrobę przez przedstawicieli „elit”, przedstawicieli „postępu” – pełnokrwistych, tutejszych Europejczyków.
    Resortowych dzieci sprzymierzonych z arystokracją okrągłostołową, ab und zu (jak mawiają przyjaciele zza Łaby) popieranych przez pożytecznych idiotów.
    Unia dała Polsce – poprzez fundusze – najdroższe w Europie autostrady, przy budowie których niejedna fortuna urosła, jak mawiał Zagłoba. Unia daje na działalność Pań Fuszary, Nowickiej i Szczuki. I na Gender Studies.
    Unia to wszystko „daje”, na domiar bezinteresownie – jak niegdyś dawał Polsce Związek Radziecki.
    Tak, jak w latach 70-tych obywatel ZSRR był nieugięcie przekonany, że utrzymuje towarzyszy z PRL-u, tak dziś Bywalec ma pewność, że to Hans, Juergen i Michael utrzymują Jasia i Małgosię.
    Nie wiem, co w czasach stanu wojennego Polska otrzymała od RFN. Ja otrzymałem 20 dag żółtego sera z „darów”, pobranego na plebanii.
    Gotów jestem dziś za ten ser zapłacić. Nawet z ustawowymi odsetkami.

  298. pawel markiewicz

    ” … dot. nazywania bylego prezydenta “Komoruskim” itd. W zasadzie to wszyscy blogowicze spod znaku wiadomej sekty czy katotalibowie tak odnosili sie do glowy panstwa. Tyle, ze dzisja wszyscy cierpia na amnezje”.

    Oczywiście nie głosowałem na Komorowskiego, ale nigdy go tak nie nazywałem. Czy nie cierpisz na urojenia?

  299. Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala
    Czy ten , co mówić o tym nie pozwala?

    Cyprian Kamil Norwid

  300. Falicz

    o jakiej biedzie mowisz?

    Prawda, ze jest w Polsce grupa z tych, ktorych nazywasz „biednymi”, ktorzy nie potrafia zobaczyc mozliwosci jakie sa w Polsce. A takie sa i trudno jest sie ztym nie zgodzic. widzialem biede w Afryce, gdzie duzo pracowalem, i tam ludzie nie mieli zadnych mozliwosci wyrwania sie z biedy procz skoku do pontonu i wio do Europy.

    W kazdym kraju w Europie sa ludzie ktorzy maja mniej niz srednia. Wielu nie chce miec wiecej i woli zyc z dnia na dzien. Takich jest wielu w Polsce bo czemu ma ich nie byc. Ale, wielu z tych tzw biednych, to gamonie, ktorym zawsze bedzie malo i zawsze beda stali pod Sejmem z planacymi oponami. zawsze wszystko jest i bedzie „wina Tuska i Balcerowicza”. W Anglii takich cumbalow jest na kopy.

  301. Porozmawiać jak Beata z Andrzejem

    A: Ten facet też nie istniał? Ale jego kukłę spalili … śmy?

    B: Też oglądałam w telewizji. To była walka z komunizmem w Polsce, w walce potrzebne są mity, mityczni wrogowie, mityczny człowiek …

    A: Z żelaza … mówiło się. Ale tak podgrzali … śmy temperaturę, że spłonął komuch, mit komucha.

    B: O to chodzi. Teraz na tapecie jest koabitacja. Z niej zrobimy mit, to znaczy, że jest niemożliwa koabitacja Andrzeja z Ewą, rozumiesz. Tylko z Beatą Andrzej da radę.

    A: O tym wiem doskonale.

    B: Z Ewą jest ciągły konflikt, wszystko jedno, kto go wznieca. Jest wojna na górze, znaczy się, Ewa robi kampanię, a ty służysz Polsce. I wojny Polacy nie lubią. Zgodzą się na wszystko, aby jej uniknąć. A my możemy im dorzucic naszą dobrą zmianę.

    A: Z klimatyczną zmianą na czele.

    B: Tu ostrożnie. Za suszę odszkodowania wypłąci Ewa, ale trzeba mysleć perspeltywicznie. Czy zbytnio nie wysuszy nam kasy?

    A: Ale wody w kranie już nie będzie, gdyby się ktoś dopytywał.

    B: ciepłej i zimnej, ha! Powódź nas nie zaleje jak Donalda.

    A: Ale uchodźcy nas już zalewają.

    B: Musisz postawić tamę, i to tak aby Ewa musiała ją przerwać. I koniec z koabitacją.

    A: I o to chodzi. Jak mówię, Ewa straciła legitymację do rządzenia.

    B: Całkowicie. Cał-ko-wi-cie.

  302. Widac najwyrazniej i slychac , ze jak sie w
    stol walnie , to i „nozyce” brzecza ,
    ze az huczy !

    Wystarczylo zeby @pawel markiewicz tylko
    wspomnial o nazywaniu Prezydenta Komorowskiego „komoruskim” , a wszystkie
    malpki pisuarow lapki myja !

    Toz to zaklamanie I stopnia .
    Skoro wedlug was pisuaropodobni (dla odroznienia od czlowiekopodobnych) byl byly
    Prezydent „komoruskim” za swej kadencji ,
    to czemu jemu odpuscic po zdaniu urzedu
    Zlotolicemu Dudusiowi ?!

    Dokopcie mu ! Oplujcie ! Zwymiotujcie za kolnierz !
    Przeciez to tak typowe dla Prawdziwych Polakow !
    Silki brak ?
    Falicz , Z.B.I.G , Wyciek i LA , oraz paru innych chetnie pomoga !

    Wszak oni maja Dude – Maryje Zawsze Dziewice za presidentio chwaly Najwyzszej !

    Pozdrowionka.

  303. Z.B.I.G
    „Jeżeli prezydent Gauck i Niemcy domagają się od Polski solidarności …. możemy zacząć rozmawiać o przyjmowaniu przez Polskę uchodźców z Afryki …”.

    Nie chodzi o kontekst twojej wypowiedzi, tylko samą solidarnośc. Czy Afryka była z nami solidarna w latach 80? 🙂

    Trzeba też pamietać o niemieckiej solidarności w latach 80., a raczej jej braku. Rząd Helmuta Schmidta „Solidarności” nie popierał, nawet odetchnął z ulgą na wieść o wprowadzeniu stanu wojennego, i dawał temu publicznie wyraz.

    Wtedy mnie to irytowało, dziś wiem, że solidarność nie jest kategorią polityczną. Dotyczy to także uchodźców. Państwa, które kiedykolwiek były silne lub potężne dlatego takimi się stały, bo nie ulegały sentymantalizmowi. Niemcy dobrym przykładem.

  304. Usłyszane po dzisiejszych rewelacjach o niebezpiecznych związkach byłej szefowej gabinetu Ewy Kopacz oraz Julii Pitery z układem, załatwiającym posady w NIK-u:
    „Źle, że rządzi nami gang. Dobrze, że to Gang Olsena…”

  305. Mauro Rossi:
    O uldze, z jaką zachodnie demokracje przyjęły wprowadzenie w Polsce stanu wojennego pisze choćby G. Meretik w „Nocy generała”.
    O reakcji Schmidta, który przejął się jedynie losem Gierka, też internowanego, z którym się przyjaźnił.
    O oficjalnie wyrażonym stanowisku MSZ Francji: „nie, oczywiście Francja nie zrobi nic…”
    Abstrahuję od lojalności Francji i Anglii w roku 1920, 1939 a potem w Teheranie i w Jałcie.
    No, ale dla tutejszych tytanów myśli przypominanie dziś o tym to „obraza dla europejskiej idei solidarności”.

  306. Przepraszam, nie chciałbym się wtrącać w tę goracą dyskusję miedzy komentatorami z Platformy i z PiS-u ale wyczuwam pewne nieoczekiwane napięcia na tle przyjmowania uchodźców.

    W związku z tym chciałem spytać komentatorów związanych emocjonalnie z Paltformą – czy partia ta w ostatnich godzinach zmieniła zdanie w sprawie przyjmowania uchodźców?

    Czy rząd jednak zdecydował się obdarzać azylem wiekszą grupę uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu jak o to proszą państwa europejskie?

    Pytam tylko bo może mi coś umknęło … .

  307. Z.B.I.G.
    1 września o godz. 20:18
    bywalec:
    co do malarstwa: preferuję Rembrandta. Taka “lekcja anatomii dra Tulpa” to znakomita alegoria. Nie, nie “prawdziwego Polaka”. Przeciętnego Polaka, skubanego aż po wątrobę przez przedstawicieli “elit”, przedstawicieli “postępu” – pełnokrwistych, tutejszych Europejczyków.
    Resortowych dzieci sprzymierzonych z arystokracją okrągłostołową, ab und zu (jak mawiają przyjaciele zza Łaby) popieranych przez pożytecznych idiotów.

    Mój komentarz
    ZBIG, epatowałeś niedawno blog ubłoconymi sabotami na obrazie Vermeera. Na zapytanie – na którym obrazie, zamilkłeś.

    Teraz opowiadasz o „Lekcji anatomii” Rembandta jako alegorii czegoś. Coś tam sugerujesz o dzieciach resortowych, o arystokracji okrągłostołowej przedstawicieli elit. Zachodzę w głowę, jak to wszystko udało Cio się połączyć.

    ZBIG, mozę byś tak napisał szerzej, choć krótko, jak Ci się udało skojarzyć „Lekcję anatomii” np. z resortowymi dziećmi i okrągłoastołowa arystokracją.
    Stół do sekcji był okrągły?
    Pzdr, TJ

  308. Bywalec 2
    „Polska pod PiSem chce doszlusować do Węgier Orbana?
    Do Węgier nam przyjdzie równać”.

    Przypominasz mi gościa, który nic nie czyta, jak czyta to nie pamięta, a jak pamięta to nie rozumie. 🙂

    Węgierska gospodarka wychodzi z kryzysu i staje się jedną z najzdrowszych w UE, rozwija sie szybciej niz polska. To m. in. efekt odsuniecia od władzy skrumpowanego liberalnego i postkomunistycznego establishmentu, prowdzenia rozsądnej i samodzielnej polityki oraz bardzo silnych związków gospodarczych Węgier i Bawarii.

    Michnik poniekąd ma rację wymieniając jednym tchem swych najstraszliwszych wrogów: Erdogana, Orbana i Kaczyńskiego. 🙂
    Programy tureckiej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, FIDESZ i PiS istotnie wykazują sporą zbieżność, będąc odpowiedziami na skorumpowane i nieefektywne systemy z cechami oligarchicznymi w tych trzech krajach. Przyjrzyj się reformom Erdogana od 2000 roku (używając poważnych źródeł), a dowiesz się, dlaczego Turcja staje się regionalną potęgą, po odsunieciu wojskowych od władzy i zerwaniu z pustym i nieefektywnym kemalizmem.

  309. Wyciek
    „Wychowankowie CIA niszczą cywilizację”.

    Zebyś zrozumiał istotę problemu to ci go przybliżę: dżihadyści są jak bolszewicy. No co, łatwiej?
    Bolszewia ma swoje żródła w filozofii XIX wieku, wcale nie pochodzi z Marsa. 🙂

  310. W kwestii niestosownych porównań wypowiedzieli się Gospodarz blogu i niektórzy blogowicze, stając w obronie GW i prezydenta Komorowskiego. Tylko przyklasnąć. Ale określenia w rodzaju „braciszek bliźniaka, działający na rozkaz neofaszysty”, „bracia kartofle”, „zboczeńcy Kaczyńscy”, czy „mały hitlerek Jarkacz”, też się pojawiły pod tym wpisem. W tym wypadku jednak nikt jakoś na te skandaliczne inwektywy się nie oburzył, w każdym razie nikt ze stojących po jasnej stronie mocy. Czy dlatego, że chodziło o przeciwników politycznych, czy po prostu dlatego, że ludzka wrażliwość na chamstwo ogranicza się wyłącznie do „swoich”? Tak czy inaczej, mocno mi to pachnie hipokryzją.

    Skoro już jestem przy głosie, to chciałbym się jeszcze ująć za Sylwią Ługowską. Otóż dziennikarz Onetu, Jacek Gądek, tak oto zaanonsował dzisiaj przeprowadzony z nią wywiad:

    „Nie zrezygnowałam z polityki, dlatego dziś mam większe doświadczenie i wiedzę – mówi Onetowi Sylwia Ługowska, działaczka Prawa i Sprawiedliwości należąca do grupy „aniołków” Jarosława Kaczyńskiego…”

    No właśnie – Aniołki Kaczyńskiego. Znowu to seksistowskie określenie. I znowu używa go dziennikarz najwyraźniej uważający siebie za przedstawiciela obozu postępu. Jasna strona mocy, po której dumnie stoi, tak widocznie go oślepia, że nie widzi swojej bigoterii. Ale trudno mu się dziwić, skoro nawet Krystyna Kofta, ta słynna feministka, już cztery lata temu załatwiła w taki sam sposób Sylwię Ługowską. Próbowałem wówczas na to zareagować (link poniżej), ale jak widać obóz postępu niczego się przez ten czas nie nauczył.

    https://jurekcedro.wordpress.com/2011/07/16/piekna-i-bestie/

  311. Wyciek
    Poza tym, łaskawco, zauważ, że niszczona jest świątynia. Co prawda z czasów rzymskich, ale jako mająca związek z religianctwem, takim czy innym, powinna ci być bardzo obmierzła. Zatem twój żal jest pewnie tylko udawany.

  312. tejot:
    twoja ironia byłaby może ich celna, gdybyś – w trudzie poszukiwania pointy – nie naciągał faktów do przyjętej z góry hipotezy.
    Nie ja pisałem o ubłoconych chodakach i Vermeerze, lecz niejaki …a zresztą sam sobie sprawdź. Ja jedynie się do owych chodaków odnosiłem.

    Sposób na polemikę, którą uprawiasz na blogu, może i zachwyca cynamonów oraz markiewiczów – tak jak wyrostek, który nauczył się już celnie spluwać do kanału burzowego imponuje podwórkowym niezgułom.
    Metoda tejota, uprawiana wobec kartki, wieśka i kogo tam jeszcze jest jednostajna i powtarzalna: to wyrzucenie z czyjegoś tekstu pasujących tejotowi elementów, pomieszanie ich w jednym kotle i odegranie dobrotliwego zdziwienia – jak można zestawiać stół z prosektorium z meblem z URM? A kota z psem? A dewolutywność z majerankiem?
    Uprawiasz swe poletko w taki sam sposób od zawsze. Powinieneś spróbować choćby trójpolówki.
    Sam nigdy nie napisałeś niczego, co nie byłoby przemieloną w innych młynkach papką.
    Byłże byś choć Bourvillem, skoro nie możesz zostać Fernandelem…
    A (nieco) śmieszny jesteś jedynie przez towarzyszące ci w każdym wpisie nabzdyczenie.

  313. Jurek Cedro:
    otóż styl parki tutejszych dzieci specjalnej troski – cynamona i markiewicza polega na obrzucaniu chamskimi obelgami aktualnego Prezydenta RP i insynuowanie, że to rewanż za podobne zachowanie innych blogowiczów wobec poprzednika. Przy czym, oczywiście żaden z tych chuliganów nie jest w stanie przytoczyć przykładów w tego blogu.
    Na niezadane pytanie, co z tym zrobić, odpowiedź brzmi: nic.
    Co prawda, lżenie głowy państwa w RP jest przestępstwem ściganym z urzędu, ale w sytuacji, gdy sprawca jest poczytalny..

  314. Kwiatkowski do kandydata na zwycięzcę konkursu na dyrektora dep. w NIK
    Ja ci powiedziałem, żebyś wiedział, a nie włączał to do prezentacji. Zadałbym wszystkim to pytanie, a ty byś zabłysnął. No a tak już to powiedziałeś. Następnym razem lepiej się przygotujemy.
    Tekst w garści prokuratury.

    Na to nasz Gospodarz: Nie można wykluczyć, że zarzuty pod jego adresem nie ostaną się w sądzie, w tej sprawie doradzałbym wstrzemięźliwość.

    Blogowicze zdyscyplinowani. Słuchają rad Gospodarza i ani słowa o rządach przestępców, którzy mieli za zadanie ściganie takiego właśnie znepotyzowanego bydła i które – okazuje się – przez 8 lat przeżarło to państwo od góry do dołu, nawet tych mających to szambo oczyszczać. Teraz wezmą sowite odprawy, bo przyjdą nowi. Czy tacy sami? Oto jest pytanie.

  315. pawel markiewicz 1 września o godz. 20:26 do Falicza –
    o jakiej biedzie mowisz?
    Prawda, ze jest w Polsce grupa z tych, ktorych nazywasz “biednymi”, ktorzy nie potrafia zobaczyc mozliwosci jakie sa w Polsce. A takie sa i trudno jest sie ztym nie zgodzic.

    Skoro statystycznie tylko ok 10 dziennie „nie potrafiących zobaczyć możliwości jakie są w Polsce” bierze powróz i „wyhuśtuje się” (a liczba ta co rok rośnie), to z przyjmowaniem emigrantów nie widzę problemu, bo są widać zaradniejsi więc co roku można jakieś trzy tysiące – dla uzupełnienia populacji – przygarnąć. Tylko co zrobić, żeby chcieli zostać?

  316. Z.B.I.G.
    1 września o godz. 21:25

    Mój komentarz
    ZBIG, dziękuje za:
    a) Informację, ze to nie Ty pisałeś o „ubłoconych chodakach i Vermeerze, lecz niejaki …a zresztą sam sobie sprawdź. Ja jedynie się do owych chodaków odnosiłem.”

    b) Intensywne wycieczki ad personam. Przeczytałem.

    Cytat dotyczący obrazu Vermeera i zabłoconych chodaków

    „Z.B.I.G.
    18 sierpnia o godz. 20:26
    Bywalec, problem polemiczny nie leży, jak myślisz, w sferze ideologii.
    Ani nie ma nic wspólnego z doborem argumentów.
    Wybacz, ale po prostu nie kumasz, o czym biega.
    Mogę Ci opisywać piękno obrazu Vermeera a Ty z właściwym Tobie wdziękiem odrzekniesz, że chodaki z błota najlepiej oczyścić drewienkiem.”

    Mój komentarz, c.d.
    ZBIG, tak sugestywnie skojarzyłeś piękno obrazu Vermeera z zabłoconymi chodakami, że nie sposób rozumieć tego inaczej, jak metaforycznego zderzenia dwóch mentalności, dwóch kultur – ZBIG czujący piękno obrazu Vermeera oraz Bywalec, który kojarzy piękno z czyszczeniem zabłoconych chodaków.
    Pytanie – co mają wspólnego zabłocone chodaki z obrazem Vermeera, pozostaje bez odpowiedzi.
    Pzdr, TJ

  317. Daniel Passent pisze :
    „ze nie mozna wykluczyc ze zarzuty pod jego adresem , nie ostana sie w sadzie …”

    A tu na blogu juz mamy domoroslego sedziego sadow wszelakich , ktory rozdaje wyroki jak kwity na proszek do prania .

    Brawo @Nemer !
    Zapomniales o podstawowej zasadzie sadow
    i wymiaru prawa ze :
    „oskarzony jest dotad niewinny , dopoki mu sie nie udowodni winy”.

    Widac Dzierzynski , twoj nauczyciel i guru ,
    zapomnial cie w tym wzgledzie uswiadomic !
    O ! biedny Dzierzynski !
    O! glupi Nemer !

    Pozdrowionka.

  318. Ledwo skończyłeś malować przedpokój i już cię wypędzili, że pieprzysz „trzy po trzy para piętnaście” na blogu? A może ze swym zlasowanym mózgiem znowu dziś zapomniałeś swojej partii:
    Pantozol 40
    Bisohexal 10
    ASS 100
    Ramipril 10
    Sertralin 50
    i jak sam piszesz – tabletke
    magnezu + wit.C oraz Gikoflaw forte
    na moj demecyjny leb.

    Demencyjny to demencyjny, widać, że stan się pogarsza.

  319. Nemer

    Myslę, że tzw sprawa Kwiatkowskiego to albo odprysk słynnej wojny Wojtunika z Burym albo efekt wewnętrznych rozgrywek w Platformie. Za tym przemawiają niekorzystne od jakiegoś czasu dla PO wyniki nikowskich kontroli.
    Oraz solna pozycja polityczna Kwiatkowskiego.

    Co do zarzutów. …

    One mnie rozbawiły bo nie miałem pojecia, że Prezes NIK nie ma wpływu na dobór swych zastępców i szefów delegatur.
    To jest paranoiczne. To tak jakby wojewodów albo ministrów podległych premierowi wybierać w konkursach.

    A najbardziej śmieszne jest to, że to sam Kwiatkowski, jeszcze będac posłem takie rozwiązania w ustawie o NIK wymyslił.

    I sam później wpadł w swoje sidła.

  320. Nemer

    Autokorekta: Nie „solna pozycja” ale „silna pozycja”.

  321. Bar Norte
    31 sierpnia o godz. 12:57
    “Polska będzie musiała przyjąć kilkadziesiąt tysięcy uchodźców*
    ………………………………………………………………………………………….
    Jak donoszą poważniejsze media (niepolskie), zaczyna się niezły bajzel i szukanie winnego wśród wiodących państw tranzytowych i docelowych za zaistniały stan rzeczy. Mniemam ,że sprawa jest „rozwojowa” , używając sformułowania wiadomych oraganów. Ciekawy jestem stanowiska rządu RP (IV?) w „temacie” po 25.X.
    PS.* W zasadzie wszyscy uchodźcy pragną dotrzeć do niemieckiego raju.

  322. zezem

    Nie wiem jakie będzie stanowisko nowego rządu RP w sprawie uchodźców po wyborach.

    Ale gdybym był na miejscu ewentualnego rządu PiS po wyborach to bym się skwapliwie na zwiekszony kontyngent zgodził. To byłoby dla nich bardzo opłacalne posunięcie polityczne.

    Natomiast gdybym był na miejscu ewentualnego rządu PO to bym się nie zgodził. PO by się to nie opłacało.

  323. @Nemer

    ty juz masz naprawde tylko jeden plemnik pod twym czerepem rubasznym .
    Recepte na szybka rente chorobowa , ktora podajesz po raz setny , moglbys wykorzystac dla siebie .
    Ale jestes po prostu za glupi , zeby czytac miedzy wierszami .
    Mnie to zwisa rownym kalafiorem .
    Dopisz do listy jeszcze pare lekow , panie felczer od siedmiu bolesci .

    Acha , nie zapomnij sobie cos „wypisac” .
    Na superkretynizm .

    Pozdrowionka. (he ! he !)

  324. Widać, że jedyną korą jaką jeszcze dysponujesz masz usadowioną w lasce, jak to zwykle z laskami cynamonu bywa. Tam ich największa siła – kora w lasce.

  325. Wigotne gesty szacunku
    „Jeśli prezydent całuje w dłoń 12-letnią dziewczynkę w Suchej Beskidzkiej, to dlaczego nie podaje ręki premier? – ”

    Mozna odniesc wrazenie , ze preferuje owlosione ale w pierscieniach albo calkiem dziewicze (w sensie nie calowane wczesniej … w celu wilgotnego gestu szac. )
    Widac p. premier nie miesci sie w upodobaniach . Ciekawe co na to pierwsza reka n.ow. – zapewne nie mieszczaca sie w tych dwu kategoriach?
    To jakies chore jest . Nie wystarczyby jaki zwykly suchy gest .. nawet niezbyt wystudiowany . W koncu narod mu placi i nie powinien robic laski
    Dubler Duda albo za mocno sie stara ( nauczyl sie tekstu ) ale za chwile wpadnie na jakis rekwizyt ktory przewroci sie z hukiem . Niech no tylko Faliczowi nie przyjdzie do glowy pisac , ze zżera go trema bo jak tak to sie nie nadaje .

  326. @Nemer
    jestes skonczonym deepem , durniem z ktorym nikt nie chce rozmawiac na blogu .
    Twoje seksystyczne porownania laski cynamonu do meskiego pracia , sa dowodem na twoja impotencje , zarowno w sexie jak i
    w umysle .
    Szczur w kanalizacji , ma wieksze IQ niz ty
    skonczony debilu .
    Zabierasz swoimi plucami powietrze ,ludziom ktorzy zasluzyli na oddech , szmato nie zaslugujaca na jeden lyk oddechu .

    Zdychaj gnoju i raz na zawsze odpierdoool sie ode mnie !

  327. Czytając niezliczone recenzje działań prezydenta Dudy naprawdę trudno się połapać dlaczego przez 4-y tygodnie zdziałał więcej jak widać niż poprzedni prezydent przez 5 lat i to podobno będąc marionetka

    Religijność deklarowali jak do tej pory wszyscy prezydenci łącznie z komunistycznym dyktatorem Jaruzelskim i „magistrem ” Kwaśniewskim z polskiej zjednoczonej partii robotniczej.

    Pytanie kto udaje a kto nie

    Ataki na Dude są zrozumiałe.
    Stanowi on realne zagrożenie dla rzadzacego układu.
    W dużej mierze ze względu na klasę jaką reprezentuje.
    Nie da się go mimo wysiłków manipulatorow medialnych wcisnąć w buty anachronicznego prostaka jakim podobno jest PiSowiec.
    Przerasta o głowę Panią premier, Protasiewicza, Schetyne itp tuzy „nowoczesnej” platformy tak jak siermieznego Komorowskiego ze sklerotycznym orszakiem zasłużonych lecz niekoniecznie profesjonalnych doradców.

    Robiono wszystko by go zniszczyć przed wyborami z odwrotnym skutkiem bo namolna krytyka irytuje ludzi i odwraca się przeciwko samym krytykom.

    Wygląda, że będzie teraz podobnie.
    Przekrzykujac i licytujac się w atakach zamknięte towarzystwo wzajemnej prorzadowej adoracji żyje we własnej grupie i zaczyna wierzyć w swoją siłę przekonywania bo oderwane od ludzi myśli, że oni to opinia publiczna.

    Michnik do dziś szuka przejechanej na pasach przez Komorowskiego ciężarnej zakonnicy.
    Dysonans poznawczy wzrósł na skutek propagandowego nasilenia i arogancji do rozmiarów, które najlepiej określa właśnie ta groteskowa przedwyborcza anegdota Michnika.

  328. Nemer
    Cynamonowe ( im bardziej nieliczne tym bardziej) towarzystwo miota się z nienawiści i wściekłości aż para bucha.

    Zaraz przyjdzie lewy 1/2, który sobie jak sam przyznał pofolguje..

    To przypadki dla psychiatry.
    Pokazują doskonale co zostało z nowoczesnej i pragmatycznej podobno platformy.
    Wraz ze swoimi zwolennikami stała się synonimem obciachu.
    Pozostaje zachować zimną krew i ignorować
    Sami dadzą radę wykopać własny dół.
    Z nimi na inwektywy się nie wygra.
    Nie warto.
    Prowokacje najlepiej omijać dużym łukiem.
    Prorzadowi klakierzy i małe chamidelka próbują za wszelką cenę prowokować.
    Stąd ta nawałnica absurdalnej krytyki Dudy.
    Spokojnie trzeba zatkac nos i odczekac.

    Pasują do blogu Redaktora Passenta jak pięść do nosa.

    Sa przecież chyba jakieś blogi platformianych kiboli?

  329. Chyba wracaja czasy renesansu intelektu na blogu, bo czolowy umeczony na emigracji w Niemczech rzuca bezkarnie inwektywami.
    Wrocil rowniez Lewy z emigracji wewnetrznej i zapowiada odwety.
    Brakuje tylko druha-emeryta z szalikiem.
    Fajnie sie zapowiada..

  330. no, w berlinie bedzie dzisiaj gorecej niz na blogu 😉
    oczekuje sie przyjazdu kilku pociagow z uchodzcami, a juz wczoraj miala policja klopoty, aby usmierzyc zamieszki do ktorych doszlo przed urzedem rejestracji (lageso- landesamt fuer gesundheit und soziales, dzielnica moabit)

  331. „hungary bad, germany good” skanduja podobno uchodzcy w budapeszcie (za yellow press); no prosze, nawet uchodzcy z pustyni maja to samo zdanie, co nasza „elyta medialna”;

  332. Rossi
    Polska ma wyższy dochód narodowy na głowę od Węgier.
    Polska dochód narodowy wzrośnie w tym roku według prognoz , mimo całego neoliberalnego POwskiego dziadajstwa , o 3,5%. Orbanowski cud gospodarczy zapewni Węgrom wzrost o 2,5%.
    Cudze chwalicie, a swego nie znacie .

  333. Blogowicze piszą o słowach, czynach i gestach prezydenta Dudy, a Falicz co mu tam – Duda ma klasę, przerasta o głowę panią premier, siermiężnego Komorowskiego zer sklerotycznym orszakiem, a Michnik do dziś szuka zakonnicy, itd.
    Falicz dołącza się, odświeża niezawodną teorię PiSu – jesteśmy otoczeni, przemysł pogardy pracuje, kampania nienawiści trwa, chcą zniszczyć prezydenta, nie damy się.
    Pzdr, TJ

  334. Pan Passent, z pozdrowieniami.

    cynamon29
    2 września o godz. 1:21

    @Nemer
    jestes skonczonym deepem , durniem z ktorym nikt nie chce rozmawiac na blogu .
    Twoje seksystyczne porownania laski cynamonu do meskiego pracia , sa dowodem na twoja impotencje , zarowno w sexie jak i
    w umysle .
    Szczur w kanalizacji , ma wieksze IQ niz ty
    skonczony debilu .
    Zabierasz swoimi plucami powietrze ,ludziom ktorzy zasluzyli na oddech , szmato nie zaslugujaca na jeden lyk oddechu .

    Zdychaj gnoju i raz na zawsze odpierdoool sie ode mnie !

  335. Oni kontrolują Goldmana Sachsa. Oni kontrolują świat. Oni kontrolują was.
    https://thezog.wordpress.com/who-controls-goldman-sachs/

  336. Według źródeł ze wschodniej Ukrainy, które skontaktowały się WayneMadsenReport.com, ukraiński rząd składuje butle z gazem i kanistry z innymi toksycznymi substancjami przy elektrowni w Slavyansku, mieście we wschodniej Ukrainie, które jest okupowane przez wojska Kijowa.
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/raport_kijow,p1567780561
    ===========

    Powtórka ze schematu?

  337. @Wyciek
    Klasyczna metoda pisowska: naubliżać, spotwarzyć, nakłamać, a potem płakać, że ktoś nie zdzierżył i się odwinął.
    I potem krzyczeć o przemyśle pogardy, wrzucając kolejne antysemickie wpisy.
    Ty jesteś chyba niewierzący jednak, bo wierzący miałby pewne obawy, że PB w końcu się jakimś piorunem odwinie, bo też nie zdzierży tej bezczelności. 🙂

  338. Bełkot Dudy na Westerplatte: „Polska zawsze stała po właściwej stronie. Polska zawsze stała po stronie wolnego świata.”
    Biedak nie zna historii.
    „Problem polega na tym, że to, po jakiej stronie zawsze stała Polska, zależy od interpretacji historycznych, tj. kto daną historię i jak interpretuje. Przykładowo dla Czechów i Słowaków w 1938 roku, Polska stała po „drugiej stronie”, dla Litwinów w okresie po I – szej Wojnie Światowej, również Polska stała raczej „po tej drugiej stronie”. Dla Ukraińców, porzuconych „pragmatycznie” po wojnie polsko-bolszewickiej, chyba również Polska stała „po tej drugiej stronie”. Jednak także i w nowszej historii bywało różnie. Możemy przyjąć, że w 1968 roku udzieliliśmy Czechom i Słowakom bratniej pomocy, historycy swoje wiedzą, a do dzisiaj w niektórych czeskich miejscowościach czerwony beret źle się kojarzy i nie ma znaczenia, że to nie była wolna Polska! Patrząc dalej, – co z poparciem bezprawnej inwazji na Irak USA i koalicjantów? Co z okupacją Iraku? Czego tam szukaliśmy – broni masowego rażenia, czy latających spodków Saddama? Popatrzmy bliżej – HANIEBNE POPARCIE BOMBARDOWANIA BELGRADU I INNYCH SERBSKICH MIAST przez NATO, to jedna wielka skaza także na polskim honorze, albowiem Serbowie to Słowianie, którzy nam NIC NIGDY NIE ZROBILI ZŁEGO. Nie minęło sporo czasu, a my zdaje się uznaliśmy niepodległość państwa, które powstało po wymuszeniu opuszczenia administracji rządu serbskiego z terytorium jednej z serbskich prowincji -Prowincja Autonomiczna Kosowo i Metochia. Można wymieniać dalej, zwłaszcza stosunek władz polskich do zdarzeń na południowym Kaukazie w 2008 roku, kiedy to wojska gruzińskie miały dopuścić się nieopisanych wręcz zachowań przeciwko ludności cywilnej Osetii Południowej. Jak widać, te wszystkie przypadki za każdym razem można różnie interpretować. Można też zapytać, – co z niepodległością Kurdów? Co z Tybetem? Czy w tych i innych sprawach naprawdę zawsze staliśmy po stronie wolnego świata? Naprawdę bądźmy bardziej krytyczni, to jest niezbędne do właściwej oceny własnej sytuacji.”

  339. @wiesiek59
    Piękne: „Słowiańsk okupowany przez wojska Kijowa”
    Ukraińska armia na terytorium Ukrainy, z którego przepędzono rosyjskie wojsko, najemników i terrorystów, to „okupanci”. Nie hamuj się, może napisz, że w 44 AK okupowało niektóre dzielnice Warszawy nim weszła zawsze zwycięska armia czerwona 🙂

  340. @wiesiek59
    Prawdę o tym, że do wojny w Donbasie doszło tylko i wyłącznie z powodu rosyjskiej interwencji (podobnie jak do zajęcia Krymu), publicznie i bez ogródek od dawna głosi osławiony międzynarodowy terrorysta, agent rosyjski Igor Striełkow (Girkin) w rosyjskich mediach:
    http://www.polskatimes.pl/artykul/3659732,strielkow-czyli-strzelec-igor-girkin-opowiada-o-tym-jak-rozpetal-wojne-na-ukrainie,id,t.html

    A ty, Wiesiek, piszesz Kremlem, jakby wszyscy mieli pamięć złotej rybki i odcięty internet 🙂

  341. moskwasadowa
    2 września o godz. 9:24

    Okazja czyni złodzieja, okoliczności tworzą przywódców……

    Cały czas forsuję myśl, że tej wojny można by uniknąć zarządzając plebiscyt na terenach o przewadze ludności rosyjskojęzycznej, czy ciążącej do Moskwy, zamiast wysyłać pancerne kolumny i samoloty bombardujące bloki mieszkalne.
    Analogia do powstań śląskich się kłania nisko……
    Słowacy z Czechami sie nie bombardowali- niezły wzorzec.

    Ps.
    Wklejony link miał na celu zwrócenie uwagi na schematyczność scenariuszy.
    Jeżeli za kilka dni dojdzie do użycia broni chemicznej, bezsprzecznie będzie wiadomo, kto miał w tym interes.
    Przewidywalne do bólu będa też komentarze prasowe.
    To że kilkukrotnie już stosowano taki model, nikogo nie zainteresuje.

  342. Falicz,

    znowu zapytam: O jakiej klasie PAD mowisz? To Ty prowadzisz propagande i wmawiasz, sobie i innym, ze biale jest czarne. PAD to burak i nijak nie da sie go wypromowac jako czlowieka z klasa.

  343. Generalnie, wyłania się problem…..

    Czy LUDZIE zamieszkujący jakieś terytorium, maja prawo do samostanowienia, zmiany przynależności państwowej, ciążenia do jakiejś kultury, czy też są raz na zawsze przypisani do ziemi i granic państwowych?

    Czy jak ciążą do Rosji, to prawa nie mają, jak wybieraja opcję prozachodnią, to maja pełne prawo do buntu i wsparcia?

    Medialny przekaz jest jednoznaczny, realne dążenia nieistotne.
    Karta ONZ jest teoretycznie jednoznaczna, ale interesy mocarstw stoją w poprzek dążeniom narodów.
    Zawsze można separatystów oskarżyć o terroryzm i wybijać.
    W imię Większego Dobra- INTERESÓW……
    Tak jak obecnie Kurdów.
    Ci z Donbasu mają podobną sytuację.
    Syryjczycy również.

  344. @wiesiek59
    Z życzliwości czystej Ci doradzę, żeby nie apelować o „nieschematyczne” myślenie używając schematycznych argumentów rosyjskiej propagandy (jakiejkolwiek, ale ta jest wyjątkowo toporna).
    Wschodnia Ukraina nigdy nie „ciążyła” do Rosji w sensie chęci przyłączenia się do niej (nawet część tzw. separatystów tego nie chce).
    Kreml był tym zaskoczony, bo myślał, że pójdzie gładko jak z Krymem.
    Tymczasem ludność nie poparła masowo początkowych rozruchów (antymajdany były liczebnie żałosne, tak że organizacyjnie), zresztą w ogóle nie poparła „separatystów”, bo jej o to nikt nie pytał.
    Tak się składa, że mam znajomych na wschodzie i na zachodzie, z tymi na przykład z Ługańska „skejpowaliśmy” do niedawna, ale się wystraszyli, bo „separatyści” polują na takich, którzy utrzymują kontakty z kimś z „zachodu” i robią z nich „agentów”.
    Z kolei ludzie w Doniecku, mający rodziny na zachodzie, ale mieszkający tam od lat, żyją pod niewyobrażalnym zalewem propagandy, do własnych rodzin mówią per „banderowcy”, co jeszcze dwa lata temu byłoby żartem po pijaku na wspólnej imprezie, a teraz jest na poważnie. Ukrainę realnie podzielił Putin, nie Majdan.
    „Okazja czyni złodzieja”… nie, w tym wypadku czyni zbrodniarza.

  345. moskwasadowa
    2 września o godz. 10:26

    Powtórzę pytanie, czemu nie ogłoszono plebiscytu?
    Być może, większość zamieszkałych tam ludzi wybrałaby opcję „bycia u siebie”?
    Skąd ten strach przed wynikami?

    Pierwszą ustawą przyjętą przez Turczynowa jeszcze chyba, była ustawa językowa, o wyrugowaniu rosyjskiego jako drugiego urzędowego.
    Bardzo sensowne posunięcie?
    O ile chce się zantagonizować……

    Ps.
    Nie wmawiaj mi prorosyjskości.
    Wolę LOGICZNOŚĆ.
    Akcja zrodziła reakcję.
    Bazy rosyjskie na Kubie wywołały reakcję.
    Bazy NATO na Krymie, choć hipotetyczne, zrodziły podobną.
    Kissinger proponował finlandyzację i pozablokowość Ukrainy.
    Jedyne sensowne rozwiązanie.
    Które komuś przeszkadzało.
    Więc są efekty, choć mniej spektakularne niż w Syrii.
    Tam też Assad przeszkadza….komuś…..

  346. @wiesiek59
    Dlaczego nie ogłoszono plebiscytu? A dlaczego miałby się odbyć? Czy na Podkarpaciu pojawił się pomysł plebiscytu, gdy prezydentem został Komorowski i rządziła PO? Czy w USA po zwycięstwie Obamy stany „republikańskie” przeprowadzały plebiscyt w sprawie secesji?
    Ty się lepiej zapytaj, czemu separatyści nawet takiej farsie jak urządzony przez siebie plebiscyt nie pytali o przyłączenie do Rosji, lecz o „niepodległość”.

  347. @Wiesiek
    No i znowu – „hipotetyczne bazy NATO na Krymie”.
    Ciekawa logika – jak coś może hipotetycznie dziać się nie po naszej myśli, to mamy prawo zająć „uprzedzająco” to terytorium obcego państwa.

    Wiesiek, czy Ty się podpisałeś pod paktem Ribbentrop – Mołotow? 🙂

  348. Moskwa,
    Zacznę od tego, że nie mam żadnych znajomych w Donbasie.
    Zgaduje jedynie.

    15 milionów Ukraińców oficjalnie uważa język rosyjski za swój język ojczysty.

    W Rosji dochód na głowę jest 3 razy wyższy niż na Ukrainie ( porownywalny z polskim tylko bezrobocie dwa razy niższe…)

    Prawie dwa miliony Ukraińców jak podają niektóre dane pracuje w Rosji.

    77% Ukraińców wyznaje prawosławie.

    Połowa Ukrainy na codzień ogląda telewizję rosyjską, slucha rosyjskiej muzyki czyta rosyjskie książki.
    W Eurowizji tez głosują na siebie i to ze wzajemnością… Itd.
    Nie mówię tu o powiazaniach gospodarczych, które są oczywiste i wielokrotnie silniejsze i istotniejsze niż z Polska np.
    Na zwiazkach Ukrainy z Rosją robiło interesy wielu polskich inwestorów na Ukrainie.

    Reasumując,
    Zarówno związki kulturowe, historyczne, narodowosciowe jak i gospodarcze wydają się w sposób oczywisty sugerować, że Ukraina prędzej powinna zawrzeć Unię z Rosją niż z UE.

    Obecny stan jest czymś nienaturalnym i nielogicznym.
    Z tego powodu wygląda na ingerencję z zewnatrz zarówno Rosji jak i Ukrainy.

    Uważam to za okres przejsciowy.

    Ukraina nie zostanie czlonkiem UE o ile nie nastąpi istotne zbliżenie Unii z Rosją.
    Co z kolei nie jest na rękę USA.

    Ukraina dla swojego zywotnego interesu nie może i nie powinna opowiadać się po żadnej stronie.

  349. moskwasadowa
    2 września o godz. 10:59

    Zająć terytorium obcego państwa, by wybudować tam swoje bazy?
    Nic prostszego.
    -Panama
    -Hawaje
    -Kosowo
    -Diego Garcia
    -Guantanamo
    -Okinawa

    Niestety, instalowanie marionetek w wielu innych krajach, by utrzymać własne bazy, się nie powiodło. Pomimo długoletnich starań i wielkich kosztów, finansowych i w sile żywej.

  350. Coraz bardziej realne wydaje się być osiedlenie na terenie RP zwiekszonych kontyngentów uchodźców.

    Dziś media podają, że słuzby celne oraz policja obserwują zwiększenie przemytu do Polski khatu czyli czuwaliczki jadalnej.
    Przypomnę, że khat jest ulubionym narkotykiem mieszkańców Afryki i Bliskiego Wschodu. Zdaniem policji branża przemytnicza przygotowuje się do przewidywanego zwiększenia populacji tradycyjnych konsumentów khatu a co za tym idzie zwiększeniem popytu na ten narkotyk na rynku polskim. W związku z tym testuje logistykę.

    W sensie politycznym sygnały z rynku narkotykowego należy potraktować poważnie ponieważ branża w swej polityce inwestycyjnej nie ma zwyczaju ulegać propagandowym złudzeniom.

  351. @Andrzej Falicz
    Używanie języka rosyjskiego nie oznacza rosyjskiej narodowości i chęci bycia jej obywatelem. W USA mówi się po angielsku, ale Ameryka nie jest częścią UK 🙂
    Owszem, te narody są sobie bliskie, a właściwie były, dopóki Putin nie wzbudził nienawiści części Rosjan do Ukraińców i tych drugich nie zaczął masowo mordować, zagrabiając przy okazji część Ukrainy.
    Znakomita większość Ukraińców nie chce i nie chciała wchodzić w bliższe związki z Rosją, lecz z Europą.
    Owszem, miliony Ukraińców pracowały w Rosji (pracowały, teraz jest ich mniej, bo w Rosji jest kryzys, nie ma już tyle pracy, poza tym jest wojna), ale więcej Ukraińców pracowało i pracuje na Zachodzie.

    Reasumując: „logika” informacji statystycznych z Wikipedii nie odzwierciedla woli narodu. Ukraina nie chciała być wrogiem Rosji (nie było takich szaleńców), lecz nie chciała być jej kolonią.
    A gadki o finlandyzacji Ukrainy (powtarzasz za Brzezińskim i Kissingerem) to są gabinetowe fantazje ludzi, którzy nie biorą pod uwagę rzeczywistości ukraińskiej i myślą kategoriami co najmniej zimnej wojny. To się właśnie Putinowi udało: ZSRR nie ma, a wszyscy mają zachowywać się jakby istniał. Blef stulecia.

  352. Markiewicz,

    Kto jest burakiem łatwo się przekonać po wpisach na tym blogu…

    Zanim Duda nie zagroził interesom obecnej polityczno-medialnej grupy rzadzacej był uznawany np. Przez POLITYKĘ za jednego z najlepszych, rzeczowych i najbardziej profesjonalnych posłów.
    Ta opinia dotyczyła również jego doradcy cenionego europeisty i profesora UJ Szczerskiego.

    Później nawet córka Dudy zaczęła im przeszkadzać gdy Komorowski przejechal ciężarna zakonnice na przejsciu dla pieszych.
    Ilość detych zarzutów (ostatni, że nie podał ręki wypowiada się „ekspert” w GW…) są groteskowe jak zarzut lapania hostii, którą nowoczesny prezydent powinien przydepnac by spodobać się GW i jej wiernym lemingom.

    Obecne odkrycie buractwa(?!) jest spowodowane jedynie celami propagandy przedwyborczej.

    Na niektórych to jak widać działa.
    Leming nie myśli, inni mówią mu co ma o czymś sądzić.

    Jak przeczytasz za rok, że Duda dla odmiany jest wspaniały a PO okazało się po ujawnieniu prawdy kryminalną szajka Ty znowu będziesz jak choragiewka lopotal najbardziej gorliwie jak zawieje wiatr od salonów.

  353. @wiesiek59
    Co to za cudaczna lista i z kiedy? Hawaje? Okinawa?
    Amerykanie „zajmujący” Kosowo dla baz?
    To jakieś delirium.

  354. Wiesiek
    To jak Duda wreszcie wymodli te amerykańskie bazy to USA zajmie Polskę , tak jak zajęło Włochy, Japonię, Niemcy, albo Turcję.
    Według twojej logiki Duda to zdrajca , a on ma się za obrońcę ojczyzny.

  355. Sporo miejsca w swojej książce poświęcasz działalności organizacji paramilitarnych, czyli na przykład IRA i jej odłamom. Czy one faktycznie wciąż aktywnie działają? Bo z twoich relacji wynika, że organizacje te właściwie przejęły w swoich dzielnicach funkcje policji i sądów.

    One są nadal nieodłączną częścią tkanki społeczeństwa Irlandii Północnej i to się prędko nie zmieni. W czasie The Troubles czegoś takiego, jak sprawiedliwość czy sądy, którym by wszyscy ufali, nie było. Sądy nie były odbierane jako niezawisłe, uważano że są bardzo probrytyjskie. Między innymi dlatego powstawały organizacje paramilitarne, by bronić swoich. One oczywiście miały głównie zwalczać przeciwników, ale ich ważną rolą było także zachować dyscyplinę w miejscach, w których działały. Wiele z nich przetrwało do dziś i mamy w Belfaście do czynienia z dużą liczbą organizacji paramilitarnych z każdej ze stron. Zazwyczaj mieszkańcy wiedzą, w jakiej dzielnicy jaka organizacja działa. Czasami widać to po muralach, a czasami jest to wiedza wewnętrzna. Wciąż wymierza się kary, prowadzi negocjacje pomiędzy organizacjami paramilitarnymi a zwykłymi ludźmi.
    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/499301,rozmowa-z-aleksandra-lojek-na-temat-ksiazki-belfast-99-scian-pokoju.html
    =============

    Dla przypomnienia.
    Nic tak nie dzieli ludzi jak politycy i kapłani.
    A potem konflikt tli się przez pokolenia.
    Tak będzie na Ukrainie, Afganistanie, Syrii, Iraku, Libii i wielu innych krajach świata.

    Moskwasadowy
    Poczytaj o wymienionych miejscach, być może zmienisz zdanie.
    Geneza przynależności, czy obecności jest frapująca.
    A że ci nieznana?
    Masz okazję rozszerzyć horyzonty poznawcze…..

  356. Władza w Irlandii Północnej jest zarówno w rekach republikanów, jak i lojalistów. Są przedstawiciele obu stron, którzy tak bardzo chcą osiągnąć własne cele niekoniecznie polityczne, że własnymi wypowiedziami podsycają ten konflikt. Coraz więcej polityków jednak uważa na to, co mówi, myślą bowiem o demokratycznym rozwiązaniu tej sytuacji, jaka tu jest, czyli prawdopodobnie referendum. Mieszkańcy Irlandii Północnej mieliby się w nim wypowiedzieć, czy chcą wrócić do Republiki Irlandii, czy chcą zostać ze Zjednoczonych Królestwem. Oczywiście, jeśli czyta się lokalne gazety, to można zauważyć, że są takie postaci, które zaogniają konflikt. Na całe szczęście, jakoś ten dziwny rozejm tutaj trwa. Niedługo minie 20 lat od porozumienia wielkopiątkowego. Ono jest koślawe, kulawe, czasem nie wychodzi, wybuchają zamieszki, ale jednak ten pokój trwa. Co jest dla mnie dziwne, jeśli weźmiemy pod uwagę siłę tych różnic. Bo tu chodzi przecież o dwa zwalczające się nacjonalizmy
    =============

    Referenda to jedyne wyjście.
    Spacyfikować się nie da, wybić do nogi, nie wypada.
    Nawet Katarów w całości nie zlikwidowano, Papiestwu nie wybaczyli….

  357. @wiesiek59
    Chyba jednak sobie odpuszczę te lektury, kończyłem kiedyś całkiem dobrą szkołę podstawową i mam wrażenie, że mi wystarczy, jeśli jednak Hawaje i Kosowo mają usprawiedliwiać zajęcie Krymu, to ja serdecznie gratuluję, zaraz przyjdzie pora na „korytarz” do Kaliningradu 🙂

  358. Bywalec 2

    „To jak Duda wreszcie wymodli te amerykańskie bazy …”

    Pozwolę sobie kolejny raz przypomnieć, że zapiekłymi rzecznikami naszpikowania RP bazami „amerykańskimi” (chyba bazami NATO?) obok Dudy są Kopacz, Schetyna, Siemoniak … .

    Zarówno PO jak i PiS jednym głosem „modlą” się by im tu Rammstein przeniesiono.

    Nie wiem czemu uparcie żenisz z tym idiotycznym pomysłem tylko Dudę.

  359. Jako niezależny analityk myśli prezesa dorzucę do moich poprzednich refleksji na temat nieszczerego wchodzenia w pupcię prezesa przez Kurskiego i arogancji Matalerka, prawdziwą przyczynę usunięcia przez prezesa z listy Kowala. Wielu analityków myśli prezesa uważa, że Kowal został usunięty, bo prezesowi nie spodobała się treść książki o Jaruzelskim, napisanej przez Kowala. Jako niezależny i niepokorny analityk myśli prezesa muszę stwierdzić, że prezes nigdy nie miał ani czasu ani ochoty, aby książkę Kowala przeczytać. Rzecz polega na czym innym. Otóż Kowal powinien był napisać książkę o prezesie i jego bracie, prezydencie tysiąclecia. Tymczasem zajął się człowiekiem niegodnym uwagi(nie wiadomo dlaczego, a może wiadomo) zamiast poświęcic cały wysiłek by przedstawić martylologię polskich braci Gracchów.
    Nie ważne jak przedstawia Kowal Jaruzelskiego, czy jako zbawcę czy jako łajdaka. Chodzi o to , jak przekonywał Berlioz Iwana Bezdomnego na Patriarszych Prudach, że o Jezusie nie należy pisać, że był łotrem , który napadał na karawany, ale pisać, że nie istniał i tak samo należy przemilczać istnienie Generała, Wałęsy. Oni maja nie istnieć, a tymczasem Kowal o nieistniejącym napisał całą książkę.
    Howgh
    Pozdrawiam myśliciela wagi ciężkiej Nemera, ta jego błyskotliwa uwaga ; „A po za tym, to najbliżsi w domu zdrowi?”, to majstersztyk ironii. No i jeszcze ten ptak co kala Norwida. Tez niezłe.

  360. Bywalec 2
    2 września o godz. 11:31

    Turcja jest na tyle silnym krajem, by wyrażać zgodę lub nie, na korzystanie z baz.
    Za odpowiednią opłatą.
    W zależności od własnych interesów.
    W Kosowie jedynie wydaje się dyspozycje, teren zapewne jest eksterytorialny i poza kontrolą rządu.

    Negocjacje jeszcze Sikorskiego na temat statusu amerykańskiej bazy w Redzikowie, są pouczające. Punktem spornym była eksterytorialność i odpowiedzialność prawna personelu. Regułą jest na ogół immunitet względem prawa krajowego obcego personelu.

    Czy są one nam potrzebne, kwestia dyskusyjna.
    W razie konfliktu, na pewno będą jednym z ważniejszych celów ataku.
    Jako że psychoza wojenna jest starannie podtrzymywana przez media, nie wykluczałbym eskalacji konfliktów.
    To dobrze służy interesom.
    Czy naszym?
    Dyskutowałbym,,,,

  361. Moskwa,
    Ukraina i Rosja jeszcze 20 lat temu tworzyły jedno państwo.
    I tak było do 1991 od połowy XVIII wieku przez prawie 300 lat.
    Twoje porównania Rosji i Ukrainy z USA i UK są właśnie „logiką ” z Wikipedii.

    Chyba trzeba być wyjątkowo naiwnym żeby nie dostrzegac w całej aferze Amerykanów.

    Na Ukrainie na skutek przewrotu obalono demokratycznie wybraną władzę.
    To był początek a nie rosyjska agresja.
    Amerykanie przeprowadzili zbrojny desant na Grenadzie bo im się rząd za blisko granic nie podobał…

    Między Rosją a Ukrainą do przewrotu nie bylo praktycznie granicy.
    Obowiązywała umowa MRG.
    Towary z Rosji wynosily około 40% całego ukraińskiego importu.
    Rosjanie są (byli) zdecydowanie najwiekszymi inwestorami na Ukrainie.
    Ukraina była atrakcyjna dla polskiego biznesu w dużej mierze dzięki Rosji.

    Według mnie wykopanie rowu między Ukrainą i Rosją jest wbrew interesom Ukrainy Rosji Polski i Europy.
    Jedynie wzmacnia hegemonistyczna pozycję USA. Która opiera się na starej zasadzie dziel i rzadz.

    Każdy może oczywiście mieć swój własny punkt widzenia.

    Dziwi mnie natomiast gdy ci wszyscy nowoczesni zwolennicy świata post-narodowego i UE gardluja najgłośniej w imieniu ukrainskiego nacjonalizmu?!

  362. Lewy
    Ty się zamiast martwić Mastalerkiem i Kowalem powinieneś zajmować się Kwiatkowskim, Sikorskim, Biernatem, pieknym Cezarym, Chlebowskim, Drzewieckim, Nowakiem i wieloma innymi twoimi ulubiencami i duchowymi przywodcami odsunietymi od piersi matki partii lub niedlugo odeslanymi za kratki.

    Twoje zainteresowanie niewysokim facetem bez konta ale z kotem,
    od lat w opozycji…
    to szkodliwa obsesja.

    Może ci odbić od tych analiz jeszcze bardziej, chodź wydaje się to niemożliwe.

  363. @Andrzej Falicz
    Ukraina z Rosją nie tworzyły nigdy jednego państwa, lecz po prostu Rosja de facto podbiła Ukrainę (Unia Perejesławska była czymś równie szczerym ze strony Rosji, co ugody z ostatnim chanem Krymu), przez 300 lat Rosjanie rusyfikowali Ukrainę i twierdzili, że żadnej Ukrainy ani Ukraińców nie ma, za ZSRR odbyło się ludobójstwo Ukraińców na skalę niesłychaną przed II wojną światową – wielki głód, Ukraińska SRR była równie narodowa co Tybet tybetański pod okupacją chińską.
    To nie jest żadna opinia, to są zwykłe fakty.

  364. Przy naszych szacownych dyskutantach, usmiać się można…….

    Podbój Krymu przez Rosję był zły.
    Próba podboju w trakcie Wojny KRYMSKIEJ przez Anglię, Turcję, Francję, była dobra?
    Podbój Ukrainy był zły.
    Podbój Australii, Ameryk, był dobry?

    Przecież to NIELOGICZNE i tendencyjne, stronnicze wnioskowanie.
    Parcelacja Polski była zła, parcelacja Imperium Ottomańskiego dobra?
    Albo Cesarstwa Austriowęgierskiego?
    Punkt widzenia w zależności od własnych interesów nie jest obiektywny.
    A reprezentowanie jedynie anglosaskiego, głupie.

  365. wiesiek59

    „Przy naszych szacownych dyskutantach, usmiać się można…….

    Podbój Krymu przez Rosję był zły.
    Próba podboju w trakcie Wojny KRYMSKIEJ przez Anglię, Turcję, Francję, była dobra?
    Podbój Ukrainy był zły.
    Podbój Australii, Ameryk, był dobry?”

    Masz rację, uśmiać się można. Nazywam to kaznodziejstwem politycznym.

  366. Bar Norte
    2 września o godz. 12:56

    Raczej KALIZMEM…..

    Nawiasem mówiąc, uwidacznia się przewaga mediów anglosaskich, w widzeniu świata przez naszych dyskutantów.
    Koncentracja mediów światowych w ich rękach sprzyja kształtowaniu korzystnego dla nich kierunku myślenia opinii publicznej.
    I odzwyczaja od samodzielnego myślenia wielu.

  367. @Bar Norte
    Co ma piernik do wiatraka?
    Nb. podczas wojny krymskiej nikt nie myślał o żadnym podboju Krymu, interwencja tam miała powstrzymać rosyjskie podboje na Bałkanach, uratować Turcję, a nie zabierać terytorium caratu – nikt nie mówił o zwrocie Krymu Turcji.
    Natomiast Rosja gwarantowała niepodległość Chanatu, zupełnie jak z Polską, którą też podbiła.
    W jaki sposób kolonializm sprzed setek lat miałby usprawiedliwiać i wyjaśniać XXI-wieczne wojny napastnicze i zabory Rosji?
    To nie jest żadne kaznodziejstwo, lecz prosta sprawa – Rosja napadła, prowadzi wojnę, dokonuje zaborów.
    Argument „a Bush to” jest chybiony, jedno nie usprawiedliwia drugiego.
    Ukraina ma prawo do samostanowienia, swobodnego wyboru drogi cywilizacyjnej i obrony przed agresorem, który niesie jej powrót kleptokracji, zniewolenie i zamordyzm.

  368. wiesiek59

    „Raczej KALIZMEM…..”

    Nie byłbym tak surowy choć coś jest na rzeczy.

    Bardziej mi jednak pasuje kaznodziejstwo polityczne czyli bezkompromisowe poświęcenie się w walce politycznego dobra z politycznym złem.
    Oczywiście po stronie swojego politycznego dobra.

    Masz rację, że to wpływ mediów.
    Na przykład redaktor Kraśko w tvp wieczór w wieczór przeciwstawia dobro złu inspirując widzów do rozwiązywania tego typu moralno-politycznych dylematów.
    Nie mówiąc już o redaktor Tadli, która się mistrzowsko identyfikuje z wszelakim dobrem.

    Sądzac po sprawozdaniach z TVN, które z komentarzem cyklicznie zamieszcza na blogu mistrz moralnego cieniowania i balansowania tejot, w telewizji tej też jest podobnie.
    Z tego co pisze tejot tam moralno-polityczną kaznodziejką jest red Pochanke.

  369. moskwasadowa

    Ulubionym zajęciem komentatorów blogów Polityki jest róznicowanie tych samych zjawisk politycznych przy pomocy kryteriów moralnych czyli dobra i zła.

    Przecież nagminne jest pisanie o imperialiźmie „dobrym” i imperialiźmie „złym”. Albo kolonialiźmie „dobrym” i kolonialiźmie „złym”. Lub agresji „dobrej” w odróznieniu od agresji „złej”.

    A gdy już rozum niektórym komentatorom nie pozwala używać takich argumentów to np czas poświęcają by dowieść, że jakiś miły ich sercu kolonializm nie jest kolonializmem. No bo pozwala to uniknąć osmieszenia związanego z dowodzeniem, że ów kolonializm jest „dobry”.

  370. @Bar Norte
    Nie wiem, nie wiem, ja po prostu zauważam, że zło jest złem niezależnie od tego kto je czyni. No i że Kosowo nie ma nic wspólnego z Krymem. Chyba że je do USA wcielili w międzyczasie 🙂

    Rosja uprawia imperializm w starym, chamskim stylu, jest jak „neolitańczyk” wpuszczony na sesję ONZ-u. Burzy ład światowy głębiej od wszystkich państw islamskich razem wziętych (nawiasem – korzysta jak zwykle z okazji, to jest kopia zachowań z lat 30. i początku 40.). W dodatku jej propozycja cywilizacyjna jest strasznie uboga, czerwono-brunatna, biedna, zacofana i zbrodnicza, to jest anty-cywilizacja.

  371. moskwasadowa

    Moim zdaniem jedyną perspektywą oceny zjawisk politycznych jest interes polityczny czyli jak definiują madrzy profesorowie: „świadome dążenie jednostek lub grup społecznych biorących udział w działalności politycznej do celów przynoszących najwyższą korzyść polityczną”.
    To powinna być moim zdaniem podstawa oceny.

    Oczywiscie wartości moralne też się gdzieś w tym „interesie politycznym” mieszczą ale mają charakter wtórny, drugo-trzeciorzędny – np w sferze ideologii w której podnosi się pewne wartości – wolność, równość, sprawiedliwość itp.

    Nie wiem skąd ta niechęć komentatorów do posługiwania się kategorią „interesu politycznego”.
    Może polemiści nie chcą wychodzić na „interesownych” i dlatego wybierają moralizowanie sugerujące altruizm.

  372. Kolonializm w nowym stylu- za pomoca zniewolenia ekonomicznego, jest o niebo lepszy?
    Pozostawia za sobą uchodźców ekonomicznych, liczonych w milionach, wartość życia ludzkiego gwałtownie spada, tak samo jak poziom życia nawet rozwiniętych przemysłowo i socjalnie krajów.

    Burzenie zaś światowego ładu i miliony juz trupów, przypisałbym innemu mocarstwu.
    Niestety, też mieliśmy w tym udział.

    Prawo do samostanowienia ma według mnie KAŻDA społeczność.
    Czego demokratyczne kraje Zachodu nie dostrzegają, lub nie chcą widzieć.
    Ludzie żyliby dłużej, gdyby nie nachalne mieszanie się w wewnętrzne sprawy innych krajów band najemników sponsorowanych i uzbrajanych przez zainteresowanych.
    Łatwo jest wzbudzić antagonizmy, nienawiść.
    Na przykładzie Irlandii Północnej widać, jak trudno o zbudowanie pokoju…..

    Jugosławia była krajem o nietypowym ustroju gospodarczym, niezaangażowanym w rozgrywki mocarstw, zasobnym, samowystarczalnym w dużym stopniu.
    Czym jest obecnie?
    Praktycznie, utrzymankiem Europy- ten zlepek państw, całkowicie niezdolnym do samodzielnego bytowania, czarną dziurą.
    Efekt niesienia demokracji tam, gdzie nie ma na nią warunków.

    Beznamiętnie można ocenić skutecznośc kolejnych misji niesienia demokracji i praw człowieka w zachodnioeuropejskim wydaniu.
    Niewiele daje poza krwią, zniszczeniem, destabilizacją.
    Ale, z uporem maniaka, w dalszym ciągu stosuje się taki sposób działania.
    Jak długo jeszcze będzie się tolerować tych maniaków, morderców?

  373. @Bar Norte
    Jaki znowu interes polityczny? Chyba nie Rosji. Putin jest największym „rusofobem” obecnej ery. Nikt nie zaszkodził Rosji tak bardzo jak on. I politycznie, i ekonomicznie, i moralnie.

  374. Bar Norte
    To są twoje osobiste i PiSu problemu. Najpierw jak agitowałeś za PiSem i zmianą władzy w Polsce , to miała być rewolucja. Teraz zmieniłeś taktykę i twierdzisz , że wszystko ten sam kit i dlatego obojętne co się wybiera.
    Dlaczego piszę o Dudzie i bazach. Duda ma większą siłę przebicia i do mnie lepiej i wyraźniej dociera jego propaganda w tym zakresie.

  375. moskwasadowy

    Zostaw samym Rosjanom ocenę realizacji ich politycznych interesów przez politykę Putina. Zapewniam cię, że jeśli uznają iż ich interesy ucierpiały to zrobią porządek z jego polityką.
    Czemu starasz się być ich dobrodziejem?

    Dbaj o swoje (jakieby nie były) interesy polityczne.

  376. Moskwa
    Pierniczysz, jakbyś miał początki Alzheimera,
    w temacie Putina.
    Lub inną demencję.
    Na tę przypadłość medycyna jeszcze nie wymyśliła lekarstwa,
    tylko zmiana diety Ci pozostała.
    Ukłoń się Kwaśniewskiemu, radzę Tobie po dobroci.

  377. Wiesiek
    Ale przecież ja nie o tym. Mnie strasznie spodobała się twoja teoria, że kto ma bazy wojskowe w kraju, ten ten kraj zajmuje .
    Kolejny kwiatuszek do twojego pojmowania świata. Szkoda, że Putin też tak nie myślał, bo przecież bazy na Krymie miał , a więc Krym zajmował według twojej teori: ” czyja baza , tego kraj „.
    To po co jeszcze anektuje ?

  378. Bywalec 2

    Mnie szczerze mówiąc wisi jaką nazwę ma partia rządząca w tym kraju.

    Mnie nie partie interesują tylko problemy.

    Takim problemem np jest idotyczny pomysł intalowania w RP baz natowskich.
    Ciebie zresztą, jako lojalnego obywatela RFN, ten problem też męczy bo jest nie po mysli władz twojego państwa.
    Z tym, że jakoś nie możesz się uporać z myślą, że to własnie ta twoja uwielbiana Platforma chce naszpikować ten kraj bazami jak barani udziec czosnkiem.
    No i udajesz, że tak się nie dzieje zwalajac całe odium tego idiotyzmu na nieszczęsnego Dudę.

    Natomiast zgadzam się, że jesteś ofiarą propagandy. Propaganda do ciebie dociera i propaganda w komentarzu wraca.

  379. http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ile-kosztuja-uchodzcy-i-dlaczego-niemcom-to,64,0,1893184.html

    Dlaczego Niemcom to się opłaca?
    Zadaje takie pytanie dziennikarz, tylko nie daje odpowiedzi,
    jakby przewidywał , że ewentualni czytelnicy felietonu to wiedzieli.
    Sam dziennikarz kluczy, jak żaba w pokrzywach, żeby nie powiedzieć
    prawdy , dlaczego imigranci omijają Polskę, że cała ta polska dyskusja
    o 2000 tysiącach , przymierzanych do przyjęcia, jest wyrazem kretynizmu politycznego naszych elit, trudno to powiedzieć : politycznych.

  380. puste bocianie gniazdo na kominie
    bruder adebar
    pewnie juz nad nilem
    przechadza sie z krokodylem
    pile pale pile pale pile

  381. Bywalec 2
    2 września o godz. 14:57

    Obecność militarna przekłada się na kontrolę polityczną.
    WSZĘDZIE.
    Zajmowanie jest niemodne, kontrolowanie jak najbardziej.
    Stąd bazy francuskie, amerykańskie, rosyjskie, brytyjskie, niedługo i chińskie- Jemen.
    Stopień wpływu na sytuację wewnętrzną, różnorodny.
    Ale, sama zgoda na ich instalację jest deklaracją woli rządów.
    Czesi, Węgrzy, czy Słowacy, takich u siebie sobie nie życzą.
    Przypadek?
    Czy rozsądek?

  382. Moskwa!
    Z całym szacunkiem, na początek, proszę, bardzo,
    żebyś przeczytał zawartość tego linka, to dotyczy, nie tylko
    żywienia optymalnego, w praktyce nieosiągalnego, ale,
    każdego innego, niezależnie od nazwy.

    http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&cat=4

    Moskwa! To tylko 5 minut Ci zajmie, a być może otworzy
    Ci to oczy. Czego Tobie życzę,a sobie podwójnie.

  383. Wieśku 59, Bar Norte,
    niedawno na tym blogu zamieściłem dwa linki do artykułów z mediów zachodnich na temat ostatniego „podboju Krymu” przez Rosję, jego rzeczywistych przyczyn, zablokowania i sparaliżowania amerykańskiej floty na Morzu Czarnym, paniki jaką spowodowała akcja jednego rosyjskiego myśliwca ( do specjalnego zadania) i funkcjonowania amerykańskiej agentury na Ukrainie (Poroszenko, Jaceniuk Hrojsman Turczynow, Saakaszwili itd.) kierowanej przez Viki N., ale spotkało się to ze słusznym odporem modernizacjonistów bloga naszego Gospodarza, więc tacy specjaliści jak Bywalec2 czy Moskwasadowa dalej będą sobie tkwić tam gdzie mają, czyli gdzie im meRdia wskazują, bo wątpię by zadali sobie trud by mieli chęć na wejście nieco głębiej w problem.
    Pozdrawiam, Nemer

  384. Przed 25 laty Polska uciekała spod moskiewskiej kurateli jak oparzona i to nie był to wtedy tylko projekt elit , ale całego społeczeństwa, zaklepany plebiscytem. Teraz kilku rozżalonych epigonów przyjaźni polsko- radzieckiej, z których transformacja nie uczyniła krezusów, stara nam się wmówić , że tak w sumie to wszystko jedno z kim się trzyma, byle byłaby to Rosja.
    Zachód to same zło: niesprawiedliwy podział dochodów, imperializm gospodarczy i militarny, dyskryminacja , narzucanie swojej woli innym , kolonializm i neokolonializm.
    Rosja to zaś same dobro: na czele słoneczko Putin , mądry i dobry. W kraju sprawiedliwość społeczna na drzewach rośnie , przyjaźń i ukochanie suwerenności krajów ościennych kwitnie i żadnych trupów w szafie , żadnych najemników w Donbasie.
    Dlaczego więc tak nas ciągnie do tego złego zachodu, a rosyjskie dobro sobie nie szanujemy.
    Odpowiedź może leżeć w ludzkiej naturze. Może poprostu chcielibyśmy też raz tak rzeczywiście postkolonialne kogoś obłupić, ściągnąć mu skórę przez uszy , po tym jak zdarliśmy mu ostatnią koszulę z grzbietu. W Iraku byliśmy już tuż, tuż.może następnym razem się uda ?
    W polityce w końcu liczą się interesy , a nie zasady moralne, a my też interes mamy .
    Pokazać ?

  385. Nemer
    2 września o godz. 15:26

    Osobiście, głęboko ubolewam nad niezdolnością do wnioskowania i samodzielnego myślenia kilku blogowiczów……
    Podtykanie pod nos faktów sprzecznych z ich przekonaniami, napotyka na blokadę mentalną.
    Nic nie zmieni nastawień ukształtowanych przez media.
    „Cztery nogi dobre, dwie nogi złe” i kropka.

    W polityce liczą się INTERESY, a w miłości i na wojnie nie ma zasad, tylko cel, niestety.
    Dla osiągnięcia swoich celów, USA wydaje rocznie bilion zielonych, Rosja 100 miliardów.
    Więc kto morze być agresorem, a kto ofiarą?
    Te wydatki służą ochronie interesów korporacji i wpływów politycznych na świecie.
    Czy skórka warta wyprawki, nie mnie sądzić.
    Ale skutki zaczynają być odczuwalne.
    Pokojowy noblista powinien chyba zwrócić nagrodę……przyznaną na wyrost.

  386. Bar Norte: “Moim zdaniem jedyną perspektywą oceny zjawisk politycznych jest interes polityczny czyli jak definiują madrzy profesorowie: “świadome dążenie jednostek lub grup społecznych biorących udział w działalności politycznej do celów przynoszących najwyższą korzyść polityczną”.
    To powinna być moim zdaniem podstawa oceny.”

    Istnieje w psychiatrii określenie na tego typu podejście do świata: moral insanity czyli: niepoczytalność moralna.

    Zgodnie z Twoim poglądem nieważne jest, jakie wartości reprezentowali np. naziści (mordując podbijane narody przy wsparciu i akceptacji większości Niemców), tylko to, że byli przez kilkanaście lat niezwykle skuteczni w osiąganiu swoich celów przynoszących im najwyższą korzyść polityczną.

  387. Wiesiek
    To mi otworzyłeś oczy : Erdogan i jego Turcja i moja kochana mutti Merkel w Niemczech , znajdują się pod polityczną kontrolą USA.
    Wiesiek twój problem polega na tym , że stawiasz tezy które ciągle musisz relatywizować. Usilnie starsz się pojąć świat swoimi przestarzałymi możliwościami percepcji, nabytymi w szkółce niedzielnej komunizmu.
    Twoje ciagle jojczenie , że świat jest coraz to gorszy może być jedynie wynikiem obserwacji własnego pępka.
    Świat według wszystkich danych ONZ jest coraz lepszy. Ludzkość z powodzeniem walczy z chorobami, klęskami głodu i śmiertelnością niemowląt. Coraz większa część ludzkości ma dostęp do czystej wody. Także w tzw. III świecie postęp jest widoczny i nieuchronny.
    Pewno , że jeszcze kupa roboty, ale się robi , a nie jojczy.

  388. Bar Norte
    Ustawiasz mnie , a jeszcze sam mogę się ustawić .
    Jaka moja „ukochana platforma ” ?

  389. Nemer

    Pisałeś wcześniej o tych ciekawych wątkach sprawy ukraińskiej.

    Wracając do Kwiatkowskiego o którym była mowa nocą.

    Dziś na tv Republika nowe taśmy: Kwiatkowski, jego urzędnicy i komisarz Bieńkowska. Oczywiscie „U Sowy”.

    To może sugerować, że Kwiatkowskiego „spalono” kilka dni temu prewencyjnie.

  390. Bywalec 2 2 września o godz. 15:30 pisze: – Teraz kilku rozżalonych epigonów przyjaźni polsko- radzieckiej, z których transformacja nie uczyniła krezusów, stara nam się wmówić , że tak w sumie to wszystko jedno z kim się trzyma, byle byłaby to Rosja.

    Poproszę o wymienienie tych „kilku” i co najmniej po jednym dowodzie-uzasadnienieniu ponieważ uważam, że bezzasadnie insynuujesz. Powtarzam, interesowaliby mnie – nie jeden, nie dwóch a „kilku” i dowody, bo inaczej będę twierdził, że insynuujesz.

    Pozdrawiam, Nemer

  391. LA

    Tak to ujmuje politologia – interes polityczny jest jej kluczowym pojęciem.

    Jak napisałem wyżej:

    „Oczywiscie wartości moralne też się gdzieś w tym “interesie politycznym” mieszczą ale mają charakter wtórny, drugo-trzeciorzędny – np w sferze ideologii w której podnosi się pewne wartości – wolność, równość, sprawiedliwość itp.”

  392. Nemer
    Nie rżnij głupa niebieski. Ty wiesz o kogo chodzi.
    Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

  393. Bar Norte,
    ten cały polityczny syf na świecie (nie wspominając o wojnach prowadzących do ludobójstwa) istnieje właśnie dlatego, że wartości moralne dla polityków (i nie tylko) „mają charakter wtórny, drugo-trzeciorzędny”.
    Ale sami sobie ścielimy…
    I to (życie w tym syfie) nie jest żadną karą, tylko konsekwencją takiej postawy.

  394. Bywalec 2
    2 września o godz. 15:52

    Oczywiście, że nie mają pełnej swobody decyzji.
    Jak myślisz, dlaczego swego czasu Francja nie uczestniczyła w strukturach militarnych NATO?
    Właśnie po to, by mieć pełną swobodę polityczną w załatwianiu własnych interesów.

    Są jakieś amerykańskie bazy we Francji?
    Bo nie obiło mi się o uszy…..

  395. Panika w szeregach klakierow narasta.

    Jeden z blogerow POLITYKI zmienil zasady swojego bloga a wlasciwie „bloga”.
    Bedzie..ale bez mozliwosci zamieszczania komentarzy bo mu sie komentarze nie podobaja.

    I tak mamy nowa twarz cenzury prewencyjnej.
    Pod haslem:

    ” Redaktorzy obrazeni na nieudane spoleczenstwo laczcie sie!”

  396. LA

    Cały problem polega na tym, że realne, prawdziwe interesy polityczne są mistyfikowane wartościami moralnymi, które tak naprawdę mają charakter wtórny, nieistotny.

    Tak więc porządna analiza powinna ujawnić, odsłonić tę moralną mistyfikację politycznej rzeczywistości.

    Wiem, że niepokoi cię amoralność, hipokryzja współczesnej polityki. Ale najlepszą metodą dla jej zmiany jest odsłoniecie jej prawdziwego oblicza. A to mozna zrobić tylko z perspektywy analizy interesu politycznego. Chłodna analiza obnaża polityke a głównie propagandę.

  397. Dla przypomnienia i podkreslenia
    Kwiatkowski z PO jest prezesem
    NAJWYZSZEJ IZBY KONTROLII !!!

    To sie po prostu w pale nie miesci.
    Granice zostaly przekroczone gdy podsluchiwano i nagrywano platformianego Ministra Spraw Wewnetrznych – okazuje sie, ze PO moze gorzej…
    Cala afera pokazala jak funkcjonuje system pod rzadami platform.
    Maz psiapsiolki Kopaczowej zapragnal zostac jakims dyrektorem… wszystko wskazuje, ze jako debil doskonale sie do tego nadawal (nie zrozumial nawet tajnych instrukcji prezesa).

    Dla wyrownania szans i grzechow glownych GW od rana trabi, ze Duda nie podal reki!
    Kwiatkowski to przy tym pryszcz mowi ekspert GW.

    A wydawalo sie, ze nie moze juz byc smieszniej.
    Wciaz dwa miesiace do wyborow.

  398. Wiesiek
    Francja więc jest bardziej suwerenna od Turcji , albo Niemiec, bo nie ma amarykańskich baz.
    I to u ciebie tak kocham. Idziesz w zaparte, obojętnie jakie bzdury wychodzą. Uczestnictwo w społeczności międzynarodowej , możliwości finansowe i militarne , prawo międzynarodowe, członkostwo w związkach militarnych, albo organizacjach gospodarczo-politycznych typu UE, to wszystko ogranicza suwerenność, a więc wolność podejmowania decyzji .
    Korea Północna jest może bardziej wolna od innych krajów, bo daleko wyizolowana z społeczności międzynarodowej.
    Tutaj praktycznie tylko możliwości gospodarcze i militarne ograniczają wolność działania.

  399. LA
    2 września o godz. 16:19

    Pan Kyle jest dobrą egzemplifikacją procesu jaki się na naszych oczach odbywa.
    Politycy wskazywali mu cele.
    I kraje w których odbywał misje.
    Nie interesowały go motywy ich działań.
    Tylko wyznaczone zadanie i skuteczność.
    To samo tyczy operatorów dronów.
    Oni TYLKO wykonują rozkazy polityków.
    Czy mogą odmówić wykonywania rozkazów?

    Gdyby politycy byli moralni, prawdomówni, to nie byliby skuteczni- prawdopodobnie.
    No i mamy efekt.
    Fałszywych flag pełno wszędzie.
    Sztandarów za którymi z pełnym przekonaniem warto pójść, jak na lekarstwo.

  400. Wszystko zalezy jak sie zdefiniuje pojecie interesu politycznego.

    Zasady moralne sa nadrzedne nie przypadkowo.
    Sa podstawa zaufania spolecznego i funkcjonowania demokracji.
    Inaczej mowiac to zasady moralne sa fundamentem interesu politycznego bo na nich zbudowany jest caly system.

    Chyba , ze nie jest… I wtedy wszystko sie sypie.
    Jak platforma, ktora uwierzyla, ze nowoczesnosc i system rynkowy polega na tym, ze wszystko jest na sprzedaz i liczy sie jedynie interes.
    Reszta to zbedny i niebezpieczny balast ideologiczny co sie nowoczesnemu Polakowi ma kojarzyc z komuna.

    Glowna charakterystyka III RP w obecnym jej wydaniu – idacym z gory – jest wszechobecny cynizm, ktory udaje pragmatyzm.
    Niestety ma w tym swoj udzuial rowniez Szanowny Gospodarz chwalacy PO wlasnie za to – mylac jednak pojecia.

  401. @Wacław1
    Może i ja jestem niezdrów, ale, Wacusiu, nawet tobie bym nie doradzał, żebyś pobił żonę, dzieci trzymał w piwnicy, okradał sąsiadów i jeszcze bardziej opornych powystrzelał oraz anektował sobie mieszkanko sąsiadki.
    Jednostki się za to na świecie wsadza, bandytów na skalę międzypaństwową zaprasza do negocjacji, ale do czasu, do czasu.

  402. Bywalec
    Za chwile bedziesz przekonywal, ze realizowanie cudzych interesow politycznych jest dowodem na suwerrenosc.

  403. Bywalec 2
    2 września o godz. 14:57
    Wiesiek
    Ale przecież ja nie o tym. Mnie strasznie spodobała się twoja teoria, że kto ma bazy wojskowe w kraju, ten ten kraj zajmuje .
    Kolejny kwiatuszek do twojego pojmowania świata. Szkoda, że Putin też tak nie myślał, bo przecież bazy na Krymie miał , a więc Krym zajmował według twojej teori: ” czyja baza , tego kraj “.
    To po co jeszcze anektuje ?

    Mój komentarz
    Można dodać jeszcze jedno pytanie. W Donbasie odbyło się głosowanie jak najbardziej demokratyczne (urny były przezroczyste). Głosujący w większości opowiedzieli się za niepodległością. Na co czeka Rosja? Dlaczego FR nie uznała niepodległości Donbasu, co byłoby dobrym krokiem ku Noworosji? Coś nie zagrało w kalkulacjach, czy w wykonawstwie?

    Bazy wojskowe Rosja tam ma, magazyny broni, wyrzutnie rakiet ziemia-ziemia, ziemia-powietrze, czołgi, sklepy z mundurami, itd. Na co czekają? Na Krymie się udało, a w Donbasie nie?

    Zgodnie z geostrategiczną teorią Wieśka (Kosowo) oraz Kartki (interes polityczny) Rosja powinna ogłosić, że robi drugi krok po zajęciu Krymu i przywraca Donbas Rosji. Kolejny krok, to reszta Noworosji, dalszy, to Ukraina, która kilkaset lat była częścią Rosji. Nie było żadnej Ukrainy (teoria Falicza). Ukraina, to fikcja, taki trik, by mieć w ONZ więcej głosów? Ukraina, to rdzenna prowincja rosyjska. Na co Rosja czeka?
    Pzdr, TJ

  404. Bywalec 2
    2 września o godz. 16:37

    Przytaczam przy okazji trochę faktów, czego ty nie robisz z reguły.
    Turcja za zezwolenie na użycie swych lotnisk w trakcie Pustynnej Burzy, skasowała pięć miliardów. Nie zezwoliła na atak lądowy na Irak ze swego terytorium….

    Obecnie prowadzi dziwną politykę, zwalczając Kurdów i wspierając IS, zwalczane przez koalicję innych sępów. Którzy dla odmiany zaopatrują w broń Kurdów.
    Chciałoby się rzec, pełna WOLNA AMERYKANKA.
    Bo każdy z krajów realizuje WŁASNE interesy na tym placu boju.
    Czy nie jest to oznaka suwerenności?
    I dbania o SWOJE?

    Ps.
    Czy pani Merkel była podsłuchiwana rutynowo, w ramach szerokiej profilaktyki stosowanej wobec SOJUSZNIKÓW?
    Czy w ramach kontroli wasali i ich lojalności?
    Bo kontrola marionetek to podstawa.
    Kuchnię polityczną odsłonił nieco i Snowden i Assage.
    A i nasze taśmy prawdy sporo mówią o tej naszej.
    A wniosków szanowny kolega z blogu dalej nie wyciąga…..
    Dane możemy uznać wszak za obiektywne, choć wnioski są skrajnie przeciwstawne?

  405. Panie Passent,
    Brudy pierze sie w domu-no coz?
    Przyslowia madroscia narodu! Tylko ktory narod Pan reprezentuje? Obawiam sie, ze nie polskiego, kraju europejskiego w 21 wieku. Pozdrowienia.

  406. Falicz
    Realizacja Nie cudzych , ale rosyjskich interesów jest dowodem suwerenności.
    Jak się chce być w klubie , to trzeba się stosować do statutów.
    A te są z reguły w pełni dostępne i wiszą zaraz przy wejściu.
    Jak klub nie odpowiada , bo zabronili tego albo innego, to przecież na siłę jak w RWPG nie wciągają, a Putin czeka z otwartymi ramionami.
    Jeśli w interesie Polski jest rozbijanie i destabilizacja UE dla przypodobania się Batiuszce, to jest to polski interes i ruski , a nie klubu unijnego.

  407. moskwasadowa
    2 września o godz. 12:07

    @Andrzej Falicz
    Ukraina z Rosją nie tworzyły nigdy jednego państwa,

    Co ty wypisujesz?
    Na czele Zwiazku Radzieckiego stal Ukrainiec Chruszczow a w wielonarodowym imperium rzadzila niemiecka dynastcja, na dworze ktorej mowilo sie po niemiecku.
    Odkiedy Rosja podbila Ukraine.
    Ukraina to pjecie wspolczesne.
    Dawniej to byly Dzikie Pola…a wczesniej Rus, ktora z reszta przez stulecia nalezala do Korony a nie do jakiejs mitycznej Ukrainy.
    Ukraina jako panstwo nie funkcjonowala w XVIII wieku wiec jak miala byc podbita?

    W XVII wieku hetmanat kozacki oddal sie w Piereslawiu pod opieke cara co zostalo pozniej potwierdzone w Andruszowie gdzie Korona przekazala te terenu pod rzady caratu.
    Katarzyna Wielka (Niemka) zrównala strszyzne kozacka w prawach ze szlachtą rosyjską i wpisala ich do tabeli rang Imperium – wolni Kozacy otrzymali status równoważny wolnym chłopom rosyjskim.
    Ukraicy stanowili 20% wielonarodowego imperium robili w nim wielkie kariery i sluzyli w armii.
    W sowietach w radzieckiej armii sluzylo dobrowolnie miliony ukrainskich „ludzi sowieckich”. itd.

  408. Wiesiek
    Nie jestem wyborcą Merkel, ale określanie jej jako amerykańskiej marionetki , jest chyba nieco na wyrost.
    Kto podsłuchuje marionetki ?
    Je wystarczy poruszać i manipulować ?
    To podłuchiwanie ma raczej coś wspólnego z usamodzielnianiem się Niemiec i drugą wojną iracką.
    Podsłuchiwanie szefów sprzymieżonych krajów to brzydki zwyczaj, dla którego nie ma usprawiedliwienia.
    Ale co to ma wspólnego z bazami wojskowymi ?
    Merkel podobno była podsłuchiwana z ambasady.

  409. Pojecie panstw narodowych to wynalazek romantyzmu ma najwyzej z 200 lat.
    Podbijanie Ukrainy przez Rosje to twor pojeciowy czasow pozniejszych.

    Arystokracja rzadzaca krajem jak i podwladni mowili najrozniejszymi jezykami.
    Liczyla sie lojalnosc w stosunku do dynastii i jezeli byl jakis patriotyzm to glownie lokalny.
    Polskiemu czy ukrainskiego chlopowi bylo generalnie „wsio rawno” czy go wykorzystuje pan mowiacy po niemiecku czy po rosyjsku.
    Z reguly czesto tego pana nawet nie widzial bedac rozlicznym przez zydowskiego posrednika.

    A nasza szlachta wybierala sobie na krola albo Szweda albo Saksonczyka.
    Najlepszym „polskim” krolem okazal sie Wegier…chociaz paru Litwinow tez bylo nienajgorszych.
    Polskie…mieszczanstwo przez stulecia mowilo glownie po niemiecku i jidysz.

  410. Rosja miała interes w tym by przejmować Krym natomiast nie ma interesu w tym by anektować Donbas.

    Przecież Donbas nie ma znaczenia militarnego jak Krym.
    Po co więc Rosjanie mieliby ponosić koszty utrzymania Donbasu skoro jego aktualny, nieokreślony status patrząc z perspektywy ostatniego roku mozna uznać za dostatecznie destabilizujący dla Ukrainy?

    No i dostatecznie zniechęcający wobec Ukrainy dla UE, która w konflikt się wdała.

    Wsparcie dla tej de facto enklawy nie dość, że jest tanie to na dokładkę pozwala Rosjanom wywierać silny wpływ polityczny na Ukraine.

  411. Uprzejmie proszę co bardziej krewkich blogowiczów, o odpowiedni dobór słów. Cynamon29 (2 września, godz. 1:21) np wymyśla swojemu polemiście, że jest : „deepem, durniem, impotentem, debilem i szmatą”. Ubolewam, że taki wpis znalazł się na tym blogu.

  412. Bywalec 2
    2 września o godz. 17:22

    Wydajesz się śpiewać na jedną nutę.
    „MIŁOŚĆ ci wszystko wybaczy”……

    Czy podsłuchy sojuszników to dobry przykład AMORALNOŚCI w polityce, czy zły?
    Jak można to wytłumaczyć inaczej?

    Budowanie własnej przewagi negocjacyjne, czy w przypadku biznesu- konkurencyjnej na podstawie amoralnych metod zbierania informacji, nieco Imperium Dobra dyskredytuje w moich oczach.
    Takie same metody mogą być stosowane i w przypadku naszych polityków, decyzji przez nich podejmowanych. ZAUFANIE jest delikatną strukturą.

  413. Bar Norte
    2 września o godz. 17:36

    Właśnie Ukraina i Mołdawia odcięła dostęp do Naddniestrza.
    Kolejny krok do zaskarbienia sobie przychylności?
    Czy kolejny sposób na zaostrzenie stosunków?
    Ludziom to nie posłuży, co najwyżej politykom, albo geopolitycznym szachistom.

  414. Powyższe zdjęcie przedstawia dwóch dość żałośnie wyglądających członków brytyjskiego SAS po aresztowaniu przez iracką policję w Basrze. Ubrani w arabskie stroje, wioząc cywilnym samochodem ładunki wybuchowe, ostrzelali policjantów i próbowali uciec z miejsca zajścia. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, wkrótce potem gdzieś w Basrze wybuchłaby bomba, zabijając dziesiątki cywilów. Do zamachu przyznałaby się „al-kaida” i obraz brytyjskiego wojska jako „sił pokojowych”, które „walczą z terroryzmem” w Iraku, utrzymałby się.

    Jednak był to jeden z tych rzadkich wypadków, kiedy sprawy nie potoczyły się zgodnie z planem. W rzeczywistości wszystko poszło zdecydowanie do bani.

    Dwaj niedoszli terroryści zostali aresztowani, wyznali, kim są, i przyznali, że wykonywali „zadanie specjalne”. Wtedy władze irackie popełniły ogromny błąd i poinformowały brytyjskich dowódców, że mężczyźni przetrzymywani są w więzieniu policji Dżamiat w Basrze. Wkrótce potem na miejsce przybyło mniej więcej 10 brytyjskich czołgów i kilka pojazdów opancerzonych, które przy wsparciu śmigłowców zburzyły mury więzienia i odbiły aresztowanych.
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/09/02/szwadrony-smierci-pedofile-i-psychopaci-witamy-w-swiecie-brytyjskiego-establishmentu/
    ==============

    Czego nie ma u Hersta, czy Springera, to nie istnieje?
    A może jednak?

    Może to nie „zielone ludziki” ale działania znacznie krwawsze……

  415. wiesiek59

    Ale to nie pierwszy raz.
    Co dwa, trzy miesiące Kijów obwieszcza, że odcina Nadniestrze, Rosja wydaje groźny pomruk w formie stosownego oświadczenia a potem wszyscy zapominają o sprawie.

    Poroszenka cienko przędzie więc się propagandowo usiłuje wzmocnić, ducha bojowego w elektoracie budzić.
    Nie ma się co przejmować.

  416. @Andrzej Falicz
    Ty już przekraczasz barierę dźwięku, to, że Ukraina była częścią ZSRR, nie wynikało z wolnej woli Ukraińców, tak samo jak to, że Pomorze było częścią III Rzeszy nie wynikało z tego, że chcieli tego Polacy.

    Bolszewicy wymordowali od 3-7 mln Ukraińców głodem, setki tysięcy zaś rozstrzelali, zakatowali, miliony wywieźli, zapędzili na Sybir, do gułagów.
    Polska była sojusznikiem Ukraińców w walce o niepodległą Ukrainę w 1920 roku, razem biliśmy się z bolszewikami, Ukraińcy obronili Zamość przed Budionnym i dało to czas Piłsudskiemu na ofensywę.
    Po traktacie ryskim Polacy porzucili Ukrainę, słynne „Panowie, ja was przepraszam, to nie tak miało być” Piłsudskiego do internowanych oficerów ukraińskich.
    Pisanie bredni o tym, że Ukraina tworzyła „wspólne” państwo z Rosją, to jak pisanie, że tworzyła je również Polska, przez 123 lata rozbiorów.

  417. Szanowny Gospodarzu
    o ile mniej byśmy wiedzieli o naturze zwolennikow partii miłości gdyby cynamon i lewy nie mogliby pokazać swojej specyficznie rozumianej kultury.

    Pracują wydajnie nad ujawnianiem prawdziwego niezmanipulowanego medialnie wizerunku obecnej partii wladzy i natury dużej części jej zwolennikow.

    Okazuje się, że jest całkiem inaczej niż się próbuje ludziom wmówić.

    W ten przewrotny sposób robią „dobrą edukacyjną robotę „.

    Tak to prawda.
    Kwiatkowski udowodnił po raz kolejny, że PO jest naprawdę partią, w której króluje cynizm i prywata a cynamon na swój ograniczony sposób, że będąc nieokrzesanym burakiem jest się świetnym materiałem na elektorat PO – patrz wyżej casus Kwiatkowskiego.

    Obaj na swoim poziomie pomogą Polakom już niedługo dokonać słusznego wyboru.

  418. @Andrzej Falicz
    Katarzyna II, która ostatecznie zlikwidowała resztki ukraińskich swobód i Sicz zaporoską, po prostu kazała aresztować starszyznę kozacką, a Sicz zburzyć.
    Kozaków obrócono w chłopów, jedynie lojalna część starszyzny stała się szlachtą, Zaporoże włączono do Rosji, Kozaków wysiedlono, część uciekła do Turcji.
    Stało się to trzy lata po pierwszym rozbiorze Polski.

  419. @moskwasadowa

    Powiadasz, że Pomorze było kiedykolwiek przed 1945 rokiem polskie albo zamieszkałe przez Polaków?
    Chrobry, Cedynia etc…
    Tak ci wpojono te piastowskie słupy nad Odrą?

  420. @Bar Norte
    Przez grzeczność tylko przypomnijmy, że Naddniestrze jest oderwaną przez Rosjan częścią Mołdawii, okupowaną przez wojska rosyjskie i finansowaną przez Rosję.

  421. Bolszewicy
    Bywalcu to nie narodowość.

    Ani Lenin ani Trocki ani Stalin nie byli Rosjanami.
    Lenin był pochodzenia kalmuckiego, czuwaszego, żydowskiego chyba szwedzkiego i w odrobinie rosyjskiego.
    Dzierzynski był Polakiem.

    CCCP nie było imperium rosyjskim a w gulagach siedziały proporcjonalnie wszystkie narodowości tak jak były reprezentowane wśród strażników.

    Nikt przed erą nacjonalizmu nie pytał swojego „narodu”o pozwolenie budowy imperium.

  422. @GajowyM.
    Ty sobie sprawdź mapę przedwojennej Polski i się nie kompromituj. Nawet, proszę ja Ciebie, było województwo pomorskie 🙂

  423. Wiesiek
    Podsłuchiwać jest nieładnie także w polityce.
    Jeszcze nieładniej jest dać złapać przy podsłuchiwaniu, gorzej jest może tylko, dać się podsłuchać.
    Ale komu ja to tłumacze , ty w Polsce powinieneś się na tym znać.
    Miłość to może wybaczy , ale ja niestety nie mam tak ciepłych uczuć do żadnych rządów , wywiadów, albo nawet krajów.
    Kochać , to ja kocham moją żonę.
    Ale co to wszystko jeszcze ma wspólnego z suwerennością , bazami wojskowymi, określaniem Merkel jako amerykańskiej marionetki, albo moralnością.

  424. @Andrzej Falicz
    ZSRR nie było imperium rosyjskim? Kolejna śmiała teza 😉
    ZSRR powstało właśnie w chwili, gdy bolszewicy porzucili rojenia o rewolucji światowej i ograniczyli się do terytorium po caracie, które było w ich rękach.
    Od Stalina właśnie budowano je na rosyjskim nacjonalizmie „internacjonalistyczną” gadką.

  425. Moskwa
    Piszesz o części dzisiejszej Ukrainy.
    Kijów był częścią imperium po dobrowolnym oddaniu się pod rządy carow już wtedy od ponad 100 lat.
    Rozbiór krolewstwa obojga narodów (Ukraińców tam nie było) był faktem.
    Władza nietolerowala jakichkolwiek potencjalnych objawów nieomylności.
    Czy to kozackiej, czy rosyjskiej jak z powstaniem Pugaczowa.
    To nie był podbój jakieś Ukrainy bo takiego tworu panstwowego nie było.
    A olbrzymia część szlachty przejęła nową niemiecką urodzona w Szczecinie wladczynie jako naturalną kolej losu.
    Robili z resztą często wielkie kariery w Petersburgu, który się nawet nie nazywal po rosyjsku i gdzie elity lepiej mówiły po francusku i niemiecku niż po rosyjsku.

  426. moskwasadowa

    Oczywiście masz rację. Nadniestrze to jedna wielka baza militarna naszpikowana żołnierzami i sprzętem rosyjskiej 14 armii.

    Doskonałe strategicznie miejsce do ataku na Odessę i definitywne odcięcie Ukrainy od morza.

  427. @Andrzej Falicz
    „Dyskusja” jest o tyle nieprzyjemna, że mam poczucie, iż albo znęcam się nad niepełnosprawnym, albo ty udajesz idiotę, żeby ze mnie zrobić kretyna.
    To jest jakaś elementarna wiedza historyczna dla osoby, która mieszka w tym kraju, proces ekspansji rosyjskiej, rozbiory, podział Ukrainy, i tak dalej, to są rzeczy, które przed wojną znał każdy polski gimnazjalista, a i dzisiaj nie jest to wiedza trudno dostępna dla takowego.
    Mnie przeraża, że nie upłynęło jeszcze sto lat od 1918 roku, a już znajdują się ludzie, którzy z twoją bezczelnością głoszą absurdalne usprawiedliwienia rosyjskiego imperializmu.
    To klęska systemu edukacji w Polsce.
    Albo zwycięstwo Jasieniewa (dzielnica Moskwy, siedziba FSB) na froncie ideolo.
    Tak czy siak – dramat.

  428. Nielojalnosci ( nie nieomylności).

    Związek sowiecki nie był imperium rosyjskim.

    Rosjanie jako jeden z narodow zwiazku sowieckiego stanowili największą grupę etniczną.

    W nacjonalistycznej wojnie z niemieckim faszyzmem gdzie naród był sztandarem Hitlera oczywiście nastąpiło rozbudzenie rosyjskiego nacjonalizmu.
    Za rodinu za stalinu bylo dosyć przewrotnym haslem z punktu widzenia rosyjskiego nacjonalizmu.
    Może gruzinsko-rosyjskiego..

    Wcześniej w budowie imperium olbrzymie zaslugi oddali kozacy i niemieccy oficerowie.

    A rosyjski chlop bral w dupe od pana czy polskiego czy rosyjskiego tak samo jak ukrainski.

    Wątpię czy miał poczucie, że jest posiadaczem imperium…

    Oficjalny tytul Katarzyny wielkiej nie mówi o imperium rosyjskim ale o tronie wszystkich Rusi, Kazania, Astrachania,Gruzji Syberii itd itd
    Długo wymieniać.

  429. O ile wiem, o przynależności części Pomorza, Kaszub, czy Mazur, Sląska, przesądziły PLEBISCYTY.
    Bajki o POLSKOŚCI Gryfitów czy Piastów Śląskich, sa nieco naciągane, sądząc po tym, jakiej kulturze ulegali i z kim zawierali związki małżeńskie.
    To samo, z litewskością Radziwiłłów, czy ukraińskością Wiśniowieckich…..

    Kto zyskał na zaborach, kto stracił?
    Zyskał lud i większa część szlachty, doskonale służąca nowym DYNASTIOM rządzącym.
    Straciła garstka szlachty kontestująca nowy układ polityczny.
    Awans z pozycji inwentarza żywego do obywatela, dla 90% ludności kraju był spory.
    Co prawda, nasi posesjonaci zaczęli płacić podatki i podlegać prawu, ale to nie było nic osobistego, tylko wymogi nowoczesnych państw.

    Zawsze polecam spojrzenie GLOBALNE na konkretną datę.
    Co działo się w tym czasie w innym punkcie globu, w wykonaniu innych mocarstw?
    Na ogół, TO SAMO tylko gorzej, bardziej drastycznie.
    Podboje na ogół są dość okrutne i prowadzone podobnymi metodami.
    ================

    Co do Naddniestrza.
    Tzw. „społeczność międzynarodowa” nie uznała wyników REFERENDUM.
    Bo, społeczeństwu bliżej było do Rosji…..

    Ta sama „społeczność” na pewno nie uznałaby referendum w Turcji, czy Maroku.
    W trosce o co?
    INTERESY, nie prawa ludów do samostanowienia są ważne.

  430. @Andrzej Falicz
    Wiesz, chyba dla śmiechu zalinkuje twoje wpisy moim rosyjskim przyjaciołom, którzy nieco szprachają po polsku, będzie ubaw jakich mało 🙂
    Będą się turlać ze śmiechu od stacji metra Dymitra Dońskiego po prospekt Mira – to minimum.

  431. Moskwa
    Ależ wiedz sobie „co kazdy gimnazjalista wie bo trudno żeby wiedział inaczej…”

    Stwierdzenie faktów nie ma w sobie oceny moralnej.

    Szlachta tlukla ruskiego chłopa i piła szampana w Petersburgu, który nie przypadkiem nie nazywał się Piotrograd ani Leningrad.

    Gadali po francusku.

    Bedziemy jak wszystko na to wskazuje mieli swojego rodzaju „powtórkę z rozrywki”.
    Znowu narodowość będzie miała znaczenie zupelnie drugorzedne a za 100 lat mówiący po angielsku albo niemiecku Kowalski będzie Panem w Berlinie na tyle na ile duże jest jego konto i ilu Millerow zatrudnia.

    Po kilkuset latach nacjonalizmu wrócimy do normalności.

  432. @wiesiek59
    Wiesiek, w razie referendum w Polsce, ale takiego naprawdę na ważne tematy, to ja uczciwie przyznaję, jako antybolszewicki rusofil, że będę głosował za przyłączeniem nas do USA 🙂

  433. @Andrzej Falicz
    Zaczynasz lecieć Bareją:
    w tej butelce była wódka, którą szlachta rozpijała pańszczyźnianych chłopów…
    🙂

  434. Moskwa
    Oczywiście podziel się z rosyjskimi przyjaciółmi.
    Najważniejsze żeby uwierzyć, że się należy do rasy panów.
    Nawet jeżeli bierze się od stuleci w dupe.

    Nacjonalizm jest jeszcze lepszy od religii.
    I również wymaga przede wszystkim wiary.

  435. @Andrzej Falicz
    P.S.
    Normalność, Faliczu, to nie jest ruskie imperium. Coś ci się pomyliło.

  436. @Andrzej Falicz
    osobiście jestem kundel, do żadnej rasy nie należę 🙂

  437. Pogodzę was…..
    Będzie CHIŃSKIE Imperium……
    Proponuje nauczyć się jeść ryż pałeczkami.
    W perspektywie jakichś 50 lat……

  438. Nic nie zrozumialas Moskwa.
    Napisałem
    Swojego rodzaju.

    Zawsze mnie zastanawia narodowa duma Amerykanina, ma w sobie wiele podobienstw do rosyjskiej.
    I nie wazne czy chodzi o Chińczyka czy Polaka.

  439. Swoją drogą doskonale pamietam rozmaite festiwale kultury narodów radzieckich i kolorowe twarze na zjazdach sowietow.

  440. @wiesiek59
    Nad tym właśnie w pocie czoła pracuje towarzysz Putin 🙂

  441. Ok
    Moskwa ja jestem australijskim Polakiem i polskim Australijczykiem.
    Przysiegalem na krolowa Elżbietę i biorę udzial w wyborach do polskich wladz…i australijskich

  442. Teza o ZSRR jako tworze nie rosyjskim, o rewolucji październikowej jako narzuconej obcej rebelii, o rządach komunistów jako dyktaturze Gruzji, o wzięciu za pysk Rosjan przez Polaków w osobie Dzierżyńskiego przewala się systematycznie przez wszystkie skrajnie prawicowe narodowo demokratyczne witryny, przy czym prawdziwi Polacy na tych witrynach udokładniają i rozszerzają tę tezę – Rosją rządzili i rządzą Żydzi, podobnie jak teraz próbują rządzić Ukrainą żydofaszyści. Jedynym jest Putin który usiłuje im w tym przeszkodzić).
    Po takim rozszerzeniu można wyśmiać tezę Kartki że Rosja nie zajmuje Donbasu, bo po co jej Donbas. Otóż Rosja nie zajmuje Donbasu, bo w Rosji i w Donbasie rządzą Żydzi, a w Ukrainie żydobanderowcy. Jedna rasa tam i tu.

    Teza narodowców internetowych jest tak uniwersalna, że pasuje do wszystkich sytuacji, wydarzeń, przypadków.

    Na blogu u góry Jasny Gwint podał link do jakiejś witryny, gdzie czarno na białym podane jest, że w USA rządzą Żydzi, przynajmniej Goldmanem,-Sachsem.
    Tylko patrzeć, jak w USA zapuszczą drugą Rewolucję Październikową, a Saakaszwili zasiądzie w Białym Domu jako wyzwoliciel narodu amerykańskiego od klasy go uciskającej. Kto przybędzie z Polski na stanowisko głównego siepacza?
    Pzdr, TJ

  443. @Andrzej Falicz
    Falicz, razem, lewa!
    Naprzód młodzieży świata… 🙂

    (do obozów i wyrębu tajgi)

  444. @Andrzej Falicz
    Co jej przysięgałeś? Że oddasz Sydney mniejszości rosyjskiej? 🙂
    Chłopie, weź się ogarnij.

  445. Falicz ,

    masz dzisiaj nadczynnosc tarczycy ?
    Ziejesz zolcia jak smok wawelski , nic dziwnego , smok obok grobu Prezydencia Tysiaclecia , ktory byl na tyle glupi ze postanowil ladowac na brukowcach Smolenska .
    Prezydencik , nie smok .

    Cierpisz na goraczke odbytnicza ?
    Musi tak , skoro takie bzdury piszesz :

    „CCCP nigdy nie bylo rezymem rosyjskim ..”

    A jakim , ze z glupia frant zapytam ?
    Marsjanskim ?
    Jowiszowym ?
    Czy moze faliczowskim ?

    Pleciesz w swym Altzheimerze dudy smalone,
    nie kontrolujac juz zwieraczy wlasnego organizmu .
    Ze na pierwszym miejscu wymienie zwieracz
    rozsadnego myslenia .
    Jestes agitka i propagandysta pierwszej wody ( praktyka w PZPR ?) absolutnie oderwanym od realiow . Durnym cwokiem u buta Dudusia
    bez rozeznania w rzeczywistosci ktora cie otacza .
    Nadajesz na wszystkich mozliwych „falach” ,
    bo juz wiesz ze to jedno z ostatnich twoich
    „nadawan” i do grobu lub domu starcow z demencja tego nie zabierzesz .

    Rwij do przodu , na tasme Sluzby Polsce ,
    bo tyle ci zostalo pod czerepem rubasznym !

    Rwij , bo to twoje ostatnie rwanie we mgle
    oglupienia i zaniku pamieci .

    Pozdrowionka.

  446. Ha, ha, ha – zaklnę jako najbardziej krewka blogowiczka. I co mi red. Passent zrobi? Nie wpuści mnie do tego think tanka zwanego blogiem? I dobrze mi, w tej treściwej zawiesinie utonę.

    Ha, ha, ha szlachta nie rozpijała pańszczyźnianych chłopów (w Polsce i w Rosji i w innych krajach Międzymorza), szlachta ich posiadała, a rozpijali ich żydowscy arendarze. To oni byli pierwsi, zanim wprowadzono pańszczyznę w Europie Środkowo-Wschodniej, a już handlowali czym, się dało, bez względu na normy społeczne kraju zamieszkania. Przybyli do nas jako emigranci z Bliskiego Wschodu i tylko czekali na okazję, aby kogoś rozpić. Szlachta polska (i rosyjska) nie miała z tym procederem nic wspólnego, sama piła miód, piwo lub węgrzyna (w Petersburgu faktycznie szampana, zaś co piła w Moskwie? – kwas), ha, ha, ha; to słabość mieszczaństwa polskiego ponosi winę, bo pozwoliło na wpuszczanie tych uciekinierów z Hiszpanii i innych zachodnich monarchii. A byli to uciekinierzy polityczni i ekonomiczni, nikt ich nie pytał. Ha, ha, ha.

  447. Do zastanowienia się.

    Jeden działacz mówi o opresyjności państwa. Drugi dzieli się „tajemnicą”, iż w kraju nie jest tak różowo jak inni przedstawiają. Obaj mają wysokie notowania społeczne. Czy to wynik sprytnej manipulacji PiS-owskiego ośrodka (w domyśle geniuszu Prezesa)?

    A może tak uważa spora część polskiego społeczeństwa? Co zaraz nie oznacza, że kraj w ruinie. Choć widok zależy od tego, gdzie się spojrzy.
    Wówczas na nic nie zda się zaklinanie rzeczywistości. A wynik poznamy już wkrótce…

  448. Moskwa
    Nie,

    Oddałem się całkiem dobrowolnie i z radością procesowi australizacji
    ( andypodanski odpowiednik rusyfikacji).

    Ze względów rodzinnych bliskie mi są Bałkany.
    Wydaje się, że krecimy się w kółko.

    Jugosławia rozpadł się w paroksyzmie krwii i nacjonalistycznych haseł.

    Tylko po to by teraz stać w kolejce do innej Jugosławii pod nazwą Unia.

  449. Muszynianka,
    Opilas się czy co?
    Alkohol ma niezwykle ważna role w polskiej kulturze
    Masz z tym proble?

  450. Z CYKLU: POLSKA „KLASA” POLITYCZNA.

    Z ostatniego przemówienia Ludwika Dorna, (który wreszcie przejrzał i się nawrócił, by ratować Polskę):

    Przyszedłem tutaj z daleka, bo to ja byłem wicepremierem i ministrem spraw wewnętrznych w tej straszliwej ekipie, o której mówił Michał Mazowiecki. Przez ostatnie 8 lat byłem w opozycji wobec PO. Niektóre moje krytyki bym wycofał, niektóre złagodził, a niektóre podtrzymał. Stąd pytanie, skoro jest tyle krytyk, które bym podtrzymał, to dlaczego jestem tutaj? Zwłaszcza, że już wycofałem się z polityki i to Platforma Obywatelska złożyła mi propozycje, z której po rozmowach skorzystałem. Jeżeli Polsce potrzebna jest zmiana, a jest potrzebna, bo zmiana jest naturalnym procesem życia, tak jak trwanie i kontynuacja. To jest pytanie jak i jaką zmianę wprowadzać, bo słowa zmiana nie należy się bać. Między formacją, która związana jest z ziemią, z rzeczywistością, czasami tak bardzo, że aż do niej za bardzo przylega i formacją, która buja w stratosferze, to dla dobra Polski, dla dobrej i bezpiecznej zmiany dołączyłem do tej pierwszej formacji. Szczególnie, że zdarzyła się okoliczność. Ona tak przylegała do tej ziemi, przylegała i nagle dostała mocne dźgnięcie i zrozumiała. A jak się zrozumiała, uniosła, to szybciej pobiegnie do przodu.

    Groteska czy tragifarsa?
    Wydaje mi się, że jedno i drugie.

  451. @Andrzej Falicz
    No gratulacje, UE jak Jugosławia, a Tito to Adenauer.
    Słuchaj, Jacek Kaczmarski też mieszkał w Australii, ale uciekł do Polski, zwalał na żonę, ale czy przypadkiem nie z twojego powodu? 🙂

  452. orban mowi( w artykule dla f.a.z.) o potopie; poza tym przypomina, ze hiszpania ma juz mur od dawna, czym jakos nikt w luksemburgu sie nie wzrusza; o. twierdz tez, ze niekontrolowany przyplyw uchodzcow rozsadzi europe od srodka;
    dzisiaj rocznica smierci szymona slupnika – patrona wszystkich redaktorow naczelnych;
    raz, kiedys,ubiegle tysiaclecie, wracam z targow (fr/m) obladowany ksiazkami do b., po drodze podrzucam redakcji moje teksty (reportaz, felieton, kilka rozmow, rolke ze zdjeciami), wale sie do lozka i spie 24 godziny;po obudzeniu dzwonie do pani malgosi i pytam sie jak tam moje teksty
    – wszystkim sie podobaja, a naczelny zabral je nawet do domu.
    no, troche mnie zdziwilo to „do domu”, ale nic, robie sobie pare dni wakacji i czekam na numer.Po tygodniu mam go w rece, otwieram i znajduje jedna szosta reportazu i dwa zdjecia; lekko oszolomiony(liczylem, ze odrobine zarobie, a placono od znaku; za zdjecie dostawalo sie najwiecej) staram sie zlapac „starego”, ale oczywiscie trwa to wiecznosc i kiedy go wreszcie dopadam zezuje strapiony
    – dlaczego nie pusciles? – pytam
    patrzy na sufit, patrzy na ziemie, patrzy na mnie
    – nie moge, bo,hm, wiesz, to faszysci…
    – bo walczyli pod stalingradem, a potem przezyli gulag?
    – tak.
    – oni nic nie mieli z szalasim i jego strzalo-krzyzowcami wspolnego; to zolnierze I armii wegierskiej.
    patrzy w bok, patrzy w gore i milczy;

  453. @moskwasadowa

    Moja dobra rada : nie dyskutuj z aparatczykiem @Faliczem ktory opanowal
    „zaginanie” opozycji do perfekcji na kursach
    NKWD w Moskwie .
    Dzieki tym kursom , krazyl za peerelu po calym swiecie i pilnowal ludzi , zeby im czasem do glowy nie przyszlo zostac na
    Zachodzie .
    Teraz w znarowionej fazie Altzheimera ,
    wydaje mu sie ze ratuje swiat , swoimi kazaniami .
    Pomieszalo mu sie we lbie – i juz nie wie czy jest kaznodzieja , czy tez aparatczykiem NKWD.
    Tak ze jakakolwiek wymiana pogladow z @A.F. , jest strata czasu .

    Pozdrowionka.

  454. Kraj w pięknej ruinie

    Albo rujnująco piękny jest.

    Jak by nań nie spojrzeć – pluralizm aż w oczy gryzie. I nie prawdą jest, że widok kraju zależy od tego, gdzie się spojrzy. Zależy więcej od tego, jakie ma się soczewki, w oku i w aparacie, czy ma się filtr lub kataraktę.

    Problem w tym, że przed wyborami wzrok powinien się zaostrzyć, aby można było odróżnić jeden widok od drugiego. Np. jak odróżnić polityka, który zrobi wszystko, dosłownie wszystko, aby dostać władzę, od takiego, co robi wrażenie znudzonego rządzeniem do granic, aż po przysłowiową kamieni kupę. Ano tym, ten pierwszy obiecuje, obiecuje i bez ustannie obiecuje, co zrobi, co rozda, co wzniesie z ruin. A ten drugi, się dziwuje, że tyle edukacji politycznej (z wykładami z katedry „Sowa i przyjaciele” na czele) poszło na marne.

  455. …ona (formacja PO) tak przylegała do tej ziemi, przylegała i nagle dostała mocne dźgnięcie i zrozumiała. A jak się zrozumiała, uniosła, to szybciej pobiegnie do przodu.

    Ależ to jest wyborne! Mrożek by tego lepiej nie napisał.

  456. @LA
    Dorn jest zbyt mądry na PiS, od początku plasował się intelektualnie powyżej wymaganej przez prezesa średniej, uchodziło mu długo, ale w końcu i on dostał kopa. Próbował być bezwzględny po pisowsku, ale to tylko poza, jest w gruncie rzeczy uwiedzionym misiem
    Ale to nie znaczy, że PO powinna go brać, to nie farsa wprawdzie, ale ruchy topielców, dramat zatem.
    Mało przyjemnie jest patrzeć, jak się Polska topi w PiS-ie.

  457. Czy AF jest aparatczykiem?

    Co za pytanie! Co za teza. Nie powiem, że jestem za …

    AF jest aparatem, czyli urządzeniem. Wielofunkcyjnym, nota bene.
    Ostatnio mi się ukazał jako alkomat.

  458. @cynamon29
    Szczerze? Przecież ja z nim piszę tylko po to, żeby napisać swoje, to jest mój „ukochany przeciwnik”, nawet starać się nie trzeba, żeby go zagiąć 😉

  459. @Muszynianka
    Tu chyba chodzi o mentalność, nie o fakty, ale Falicz naprawdę gada jak na kursach partyjnych, jak naiwny wielbiciel.

  460. Moskwasadowa & Andrzej Falicz

    Można w nieskończoność spierać się o to, czy Ukraina należy do Rosji, czy nie. A prawda jest taka prosta: Kiedy trzeba, to należy, a kiedy nie trzeba, to nie należy. My Amerykanie na przykład dzisiaj uważamy, że Ukraina w żadnym wypadku nie jest częścią Rosji i absolutnie nigdy nią nie była. W roku 1943 natomiast uważaliśmy, że Rosja i Ukraina to jedna niepodzielna całość. Teraz już nie trzeba, żeby były jedną niepodzielną całością, więc tak nie uważamy. Wtedy jednak, to znaczy w roku 1943, jedność Ukrainy i Rosji była dla nas najwyższym wymogiem chwili. Linkuję amerykański film dokumentalny, który nie pozostawia, co do tego żadnych wątpliwości. Żeby od razu wejść w meritum sprawy, najlepiej zacząć oglądanie od miejsca, gdzie pokazane są mapy, czyli mniej więcej od piątej do siódmej minuty (padają tam słowa: one country of nine million square miles), a potem ewentualnie wrócić do początku i obejrzeć całość, o ile rzecz wyda się wystarczająco interesująca. One country – to jest to, ale nie zawsze…

    https://www.youtube.com/watch?v=apQILKWYgs4

  461. CCCP nie był państwem rosyjskim

    Już to w podstawówce wykryliśmy z kolegami. No było to w pierwszej klasie ogólniaka, jak „Bezpieka” (ksywka banalna, choć nie bezpodstawna) powiedział w przerwie przed ostatnią lekcją – spierd***amy z radzieckiego. I otworzył nam oczy, to nie był język rosyjski, którego (czy któremu) wyuczano nas w szkole – te formy radzieckiej gramatyki mi się myliły nieustannie – nie był wcale językiem CCCP i obozu jego, to był język radziecki. Później, jak zaczęliśmy słuchać (namiętnie!) Radia Luxemburg i Radia WE, okazało się, że jest to jednak język sowiecki. „Ruskij jazyk” się mówiło na lekcji, nawet nie rosyjski, tylko w dzienniku i na tzw. świadectwie pisali biurokraci stworzyszeni z CCCP – jęz. rosyjski.
    Nie takie fikcje polskie dokumenty szkolne i podręczniki widziały w tamtych czasach.

  462. @Jurek Cedro
    Niby można się spierać, ale to jak z tym sporem z dowcipu o leśniczówkę, czyli: partyzanci biją się o nią z Niemcami przez kilka dni, a na koniec przychodzi leśniczy i wszystkich wyp….
    W tym wypadku leśniczym są Ukraińcy, którzy wprawdzie na Zachód liczyli, ale nauczeni doświadczeniem (także Polaków) wiedzą, że sami muszą ruskich wy….
    🙂

  463. @moskwasadowa

    Ano , jak GO uzywasz jako worka treningowego w boksie , to ja sie cofam i
    nie mam nic przeciwko temu !

    Nie trzeba udowadniac ze worek treningowy jest glupi , bezwolny i posluszny boxerowi .

    @moskwasadowa ! nic , tylko trenuj jak najczesciej !
    Mowie to jako byly plywak wyczynowy .
    Trening , czyni mistrza! !

    Pozdrowionka .

  464. byk
    2 września o godz. 20:20
    Nie wiem czy zostało zauważone: Mutti mówi „witajcie”. Wśród witanych wiadomość roznosi się lotem błyskawicy – vide dworzec Keleti i radosne „Germany,Germany!”. Potem w Germany powoli zauważalne stękanie i
    „propozycje”,aby witanych dzielić po różnych prowincjach EU.

  465. Czy mentalność aparatu AF jest faktem?

    Owszem, zgodzę się. jest faktem blogowym, momentami – artefaktem podprogowym.

    Ale wchodzić z nim w polemikę nie jest zdrowe. Ale jak już się wpadnie w jego centryfugę, to można nie wrócić do świata w jednym kawałku. Choć czasem się wraca, doświadczyłam już tego – dziękuje, już więcej nie próbuję. Jak się wróci, należy wypić niezwłocznie szklankę wody i przebiec trzy razy naokoło bloku, nawet jeśli mróż trzaska. Potem zrobić 20 pompek, lub 15 podciąganek, jeśli ma się ten drążek w domu. Znów szklanka wody i przebieżka, i tak do skutku, aż się organizm oczyści z kwasów i nieczystości metodą spopielenia. Na koniec należy się wysiusiać soczyście.

    Dopiero wtedy mózg wraca do normalności.

  466. @cynamon29
    Niestety, używanie Falicza jest rozleniwiające, zgubnie wpływa na kondycję i technikę 😉

  467. Wysłałem na blog komentarz, w którym cztery razy był użyty rdzeń ..dzi. Posłałem drugi komentarz pozbawiony tych rdzeni. Oba zostały zatrzymane przez automat kontrolujący komentarze. Trudno dociec, jaka listę słów zakazanych dysponuje automat filtrujący komentarze. Lista jest niedostępna. Nie wiadomo, co wolno, czego nie wolno wysyłać na blog.
    Pzdr, TJ

  468. Dear Mr. Passent,
    Would you be kind and „publish” my sporadic a few words of commentary without one week of delay, so the addressee will have an opportunity to enrich his/her modest knowledge.
    What say you, Sir ?

    Bar Norte (see Ponury scenariusz) pisze:
    „90 procent muszkietów, które odzyskano po bitwie pod Gettysburgiem było wielokrotnie nabitych. To oznacza, że żołnierze przez większą część bitwy udawali, że są zaangażowani w walkę, a nie strzelali. Wystarczy rzucić okiem na statystyki, by mieć pewność, że rzeczywiście nikt nie chciał nikogo zabijać. W bitwie w której uczestniczyło 160 tysięcy osób zginęło 6 tysięcy żołnierzy.”

    Battle of Gettysburg w liczbach.
    Straty po obu stronach stronach w ludziach byly horrific w sumie ponad 52.000 czyli niemal 30%:
    KIA (confirmed) – 7.000
    MIA (zabitych ogniem artylerii) – 11.000
    Wounded – 33.000 (most of them died)
    Tak nikt nikogo „nie chcial zabijac” ze Civil War cost the Republic 600.000 – 700.000 dead.
    Na temat Civil War i Battle of Gettysburg, Korean War, Vietnam War jest olbrzymia bibliographia i filmographia.
    Zajrzyj do ksiazek a to uchroni cie przed pisaniem bzdur w rodzaju:
    ” – zaś w Wietnamie większość żołnierzy próbowała zabić wroga.”
    Zapewniam cie Bar Norte, ze bylismy frightfully effective z tym „probowaniem zabic wroga” – 3 million very dead gooks.

    Sincerely,

    2201 C St NW

  469. Dorn jest zbyt mądry na PiS, od początku plasował się intelektualnie powyżej wymaganej przez prezesa średniej

    Skoro takie bzdury (i w dodatku bez żadnego wstydu) plotą „mądrzy” i „plasujący się intelektualnie powyżej średniej”, to co tu się dziwić innym, mniej lotnym i mądrym, „plasującym się” niżej?

    Politycy na całym świecie zachowują się jak prostytutki, ale w naszym kraju to zjawisko ma wymiar jakiejś groteski.
    Szkoda gadać…
    Ale jakoś nie wypada tylko śmiać się z tego, jak z kabaretu – bo ci politycy mają jednak jakąś władzę, która ma wpływ na życie milionów ludzi.

    PS. Aaa, przeczytałem jeszcze przemówienie Ewy Kopacz, równie żenujące i błądzące w stratosferze, co odlot Dorna. I to chyba wyczerpało dawkę polityki, jaką mogę znieść na dzisiaj.

  470. @Muszynianka
    No toż mówię, przeciwnik może nas załatwić swoją jakością, i leżymy, zaraz policja przychodzi i sprawdza, czy matura nie jest sfałszowana, a rodzina szuka w necie leków na demencję dla seniora ;)))

  471. Germany, Germany!

    Widać, że uciekinierzy z kilku krajów afro-azjatyckich do Niemiec są dopiero w połowie drogi. Mentalnie, znaczy się. Jeszcze nie wołają – Deutschland, Deutschland …

    Deutschland tymczasem na jednym ogniu piecze dwie pieczenie na Oktoberfest. Wychodzą Niemcy na ludzi wysokiej klasy europejskiej, empatyczni i solidarni z resztą świata, wzrowi świata obywatele z szeroko rozwartymi ramionami – to jedno. Po drugie, dostają młody i wykształcony narybek. Żaden kraj nie będzie miał szans w munidalu przez następne 50 lat po takiej selekcji.

    A my? Nam zostaje piękna złota polska jesień.

  472. @moskwasadowa

    Sprawdziłem, wystaw sobie, zarówno mapy przedrozbiorowe , jak i międzywojenne. To, co szumnie nazywasz „Pomorzem”, a w rzeczywistości jego skrawek – Pomorze Gdańskie (niem. Pomerellen) lub Wiślane, które przez 20 lat (1919-1939) zapewniło Polsce dostęp do morza, to w historii epizod.
    Dopiero Stalin dał Polsce 440 km plaży 😉

  473. @Muszynianka

    „Ostatnio mi sie ukazal jako alkomat …”

    @Muszynianko ! Alez Ty masz wyobrazenia !
    Gdyby @Falicz byl alkomatem , nikt na tym Swiecie nie mialby prawa jazdy !
    Wszak kangury i inne dingo nie maja praw jazdy , a sie poruszaja .
    @A.F. by Ci to udowodnil , potwierdzil , i jednym skinieniem palca uwolnil od lagru na
    Syberii !
    To jest moc Falicza !
    Albo fatamorgana ktora mu przyswieca w jego sklerowatym welbie .

    Pozdrowionka.

  474. @LA
    Jeśli o mnie (te bzdury – jak piszesz), masz prawo do oceny, ale Dorn durny nie jest, to jest jednak polski inteligent powyżej średniej, a że k…., to już inna rzecz, z tym że ja sobie myślę, że każdy może się nawrócić, i to, że nawrócenie to może być efektem kopnięcia w dupę przez pryncypała, nie ma w sumie znaczenia, to jakby mieć pretensje to Szawła, że po redukcji etatów w urzędzie skarbowym zaczął ewangelizować 😉

  475. Posłuchałem Celińskiego z Bodnarem……
    PRZYCZYNY rozp….krajów zrodziły określone skutki.
    Ustabilizowanie ich, wyłonienie jakichs rządów które opanują sytuację, będą długie i kosztowne.
    Ale, koszt będzie niższy niż tolerowanie niekontrolowanej imigracji rozsadzającej Unię.

    Ci którzy rozwalili w imię własnych interesów te kraje, nie poniosą kosztów.
    Oni zyski już dawno sprywatyzowali.
    Koszty poniesie Unia jako całość, a raczej jej podatnicy.
    Siłowe niesienie ideałów demokracji nie powiodło się nigdzie.
    Czas na zamordyzm?
    To chyba mniejsze zło, przynajmniej w aspekcie ludzkiego życia.

    Z Ukrainą jest dokładnie to samo.
    Eskalując konflikt i sankcje, doczekamy się kolejnych milionów uchodźców.
    Chaos jest znakiem firmowym pewnych struktur.
    Może przestano by go w świecie wywoływać?

  476. @GajowyM.
    Długo coś sprawdzałeś.
    Chwała Stalinowi!
    🙂

    (cieszę się, niektórzy w innych czasach poszliby się topić po złapaniu na takiej gafie ja twoja, ale mamy nowe, zdrowo bezczelne pokolenie korwinistów, które będzie się bić o to, że dupa zza krzaka to jest róża.. 🙂

  477. @moskwasadowa

    W przeciwieństwie do ciebie nie spędzam całego dnia w internecie 😎

  478. @moskwasadowa (20:53)

    Do takiej właśnie konkluzji chciałam podprowadzić. Chociaż kiedyś przed laty używanie aparat AF jeszcze wzmacniało kondycję. Co było monotonne, ale korzystne dla krążenia. Lecz po pewnym czasie aparat AF udawało się symulować na boku, czyli we własnym zakresie; wystarczyło kilkanaście programów, jak w Yamaguchi. I tak oryginał stał się zbyteczny.

  479. @Wiesiek
    Eskalowanie lub deeskalacja tego konfliktu zależy tylko i wyłącznie od tego jak Putin czuje się bezpiecznie na stołku, jak mniej – eskalacja, jak pewniej – zamrożenie,
    Reszta świata nie ma na to żadnego realnego wpływu, sytuacja na UA jest funkcją wewnętrznej sytuacji Rosji, a raczej wyobrażeń o niej Putina.

  480. @GajowyM.
    Nie kochany, różnica między nami jest taka, że ja chodziłem do szkoły 🙂

  481. moskwasadowa
    2 września o godz. 21:10

    Jako siłę sprawczą, obstawiałbym raczej kręgi zbliżone do Bidena, Nuland, Kagana…..
    Bajki o agresywności Rosji nie wytrzymują konfrontacji z faktami z ostatnich 30 lat.
    Ale, wierz w co chcesz……

  482. @Muszynianka
    2 września o godz. 21:08

    Ja się przyznam, AF to jest tańszy zamiennik leków, jestem ciśnieniowiec
    🙂

  483. @wiesiek59
    teraz bez jaj:
    administracja Obamy była zaskoczona Majdanem, jak wszyscy, także Kreml, najchętniej nie zrobiłaby nic dla Ukrainy, ale nie może, bo straciłaby twarz, dlatego najchętniej wróciłaby do pomysłów Kissingera/Brzezińskiego (a weźcie sobie te dzikie pola), ale nie mogą.

  484. A propos Dorn .

    To charagiewka na wietrze .
    Osobiscie go nie lubie za szczurzy pyszczek i
    ciagla zmiane och ! i achow w kierunku obozow politycznych (roznych)..
    Ale z drugiej strony to artysta , bajkopisarz
    ktory na wlasne zyczenie pcha sie na polityczna deske do krojenia miesa .
    Czemu to robi ?
    Tu sam bies nie zna odpowiedzi .

    Dorn , to Dorn , istne indywiduum nie podlegajace jakiejkolwiek klasyfikacji .
    Moze chce naprawde dobrzej dla Polski , a moze jest to tylko kreacja jego osoby , byle by
    tylko zaistniec w tych skomplikowanych czasach ?

    Bez pollitra , nie rozbieriosz .
    Trzeba zapytac Dorna .

    Pozdrowionka.

  485. cynamon29
    2 września o godz. 21:23

    Jak to Kalisz w dzisiejszej wypowiedzi podsumował……
    Do socjologii już nie wróci, do bajkopisarstwa trzeba weny.
    Zarobić na alimenty może jedynie w polityce, bo nie ma rynkowych jak on kwalifikacji.
    Coś w tym jest, PRZYMUS ekonomiczny.
    Czyli, gościa można tanio kupić.
    Co nie umniejsza jego inteligencji i….buty….
    Bajkopisarz Kern miał podobny problem z określeniem swojej wartości.

  486. @moskwasadowa,
    nie bierz tego do siebie. Pisząc „bzdura” miałem na myśli wypowiedź „mądrego” i „inteligentnego powyżej przeciętnej” Dorna.

    Wybacz, ale ja w obecnym postępowaniu tego polityka/nie-polityka żadnej „mądrości” nie widzę.

    Zresztą, „mądrość” to nie jest zbyt powszechna cecha polskich polityków.
    Tak samo jak wstyd czy poczucie zwykłej przyzwoitości.
    Ba, oni nawet skuteczni nie są – a to ponoć najważniejsza cecha polityka, (bo kto by się tam przejmował jakąś etyką czy moralnością, która jest przecież tylko dla frajerów).

  487. Przepraszam prostytutki, że porównałem do nich polityków.

  488. @LA
    Tak i podejrzewałem, ale zastrzegłem na rzecz tego, że mogę źle zrozumieć.

    To nie o „mądrość” chodzi, ale o to, że „nawrócenie” prawie zawsze jest sumą okoliczności, Dorn trzeźwo spozira na PiS, jest jak nawrócony, otrzeźwiały stalinowiec, bardzo podobne to są procesy psychologiczne, on nie jest, wydaje mi się, zwykłym aparatczykiem, który robi to dla kariery (wtedy by w obecnej sytuacji wręcz czołgał się do PiS jak Ziobry i Kurskie), to jego deklaracja ideowa, a że jest szansa na jeszcze kilka lat w obiegu, to już „ludzkie”.

  489. „Gdyby do Platformy starał się wejść Ludwik Dorn, to położyłbym się w drzwiach, jak Rejtan”(2009);
    “Kanalia”(2012);
    „Ludwik Dorn to marginesowa, żałosna, zabawna postać cechująca się niebywałym chamstwem.” (2013);
    „Dorn nie dość, że nie powiedział czym chce przekonać do siebie Polaków, to jeszcze wszystkich permanentnie obraża i jest podły” (2009).

    “Napieralski to beton, aparat, odmłodzony Stefan Olszowski” (2008); “gałgan i hipokryta, który kłamie”(2008);
    “Napieralski to wybryk demokracji”(2011).

    Spokojnie, to tylko cytaty z wypowiedzi Stefana Niesiołowskiego – kolegi z list wyborczych obu wyżej wymienionych panów…

  490. Eee tam… może nie robi tego dla kariery (jaka tam kariera, skoro ta formacja tonie), ale po to, by (choćby chwilowo) zaistnieć.
    Taki tam narcyzm – kolejna cecha wyróżniająca polityków.

  491. Mam wrażenie, że Stefan Niesiołowski (vide: cytaty przytoczone przez Z.B.I.G.A) mówi o sobie.

  492. Trzeba przyznać, że udało się premierze Kopacz rozbawić internautów dzisiejszą prezentacją nowych nabytków politycznych Platformy – Dorna i Napieralskiego.

    Ludzie uchachani walą w klawiatury przypominając np facecje Dorna z jego memuarów. Dajmy na to o Ewie Kopacz, teraz jego partyjnej szefowej a niegdyś Ministrze Zdrowia: „Pani minister Kopacz to taka chodząca nicość”

    Mnie bardzo cieszą te nominacje.

    Jeszcze nie tak dawno Napieralski skarżył się w tvp na Millera, który go za knucie wywalił z SLD: „Z czego ja teraz utrzymam rodzinę”. No i problem rodzinny Napieralskiego jest rozwiązany.
    Liczę, że Napieralski zdobędzie mandat i będę miał okazję słuchać jego nasyconych lewicowością wystapień sejmowych poświeconych dajmy na to potrzebie likwidacji kodeksu pracy w interesie pracowników. Albo kolejnego przedłużenia wieku emerytalnego – oczywiście też w ich interesie.

    Nie mówiąc już o Dornie, jeszcze wczoraj symbolu terroru IV RP („lekarze w kamaszach”), który już dziś, jak nikt inny, może ten terror piętnować.

    Tylko Niesiołowski jak zwykle wyszedł na głupiego bo mu przypomniano publiczną wypowiedź: „Gdyby do Platformy starał się wejść Ludwik Dorn, to położyłbym się w drzwiach, jak Rejtan”.

    No i internauci pytają: „Panie Stefanie, w których drzwiach pan leży?”

  493. Ciekawe, czy bycie POLITYKIEM łączy sie z obowiązkiem resekcji kręgosłupa?
    MORALNEGO……

  494. Wicepremier Bieńkowska: Wspaniała instytucja, gratuluję ci! (śmiech)
    Prezes Kwiatkowski: Ja nie wiem, jak ona ma ciągle dalej 60-procentowe zaufanie, opinii publicznej (śmiech)

    To oczywiście o kierowanej przez Kwiatkowskiego Naczelnej Izbie Kontroli (śmiech).

  495. Piłsudski powiedział o ludziach w Polsce, że są k…wy. Z pewnością miał na myśli przede wszystkim polityków.

    W I RP politycy zmieniali poglądy, przynależności i kierunki jak chorągiewki.

    W II RP afiliowali się przemiennie, zamiennie, przestępnie i zastępnie tam gdzie profity polityczne oraz magia sprawowania godności, czy urzędu była korzystniejsza.

    W III RP nie jest mocno inaczej. Kuźmiuk zwiedził szereg partii, Czarnecki afiliował się gdzie popadnie, Miller był w Samoobronie. Takie wędrówki, to nie sa ewenementy, chociaż na zdrowy rozum biorąc są. No bo na ten przykład gdy polityk jest w PiSie i przyrzeka na wszystkie świętości, ze PO jest zakałą, cyniczną służebnicą dwóch panów (kondominium), bezideową dziwką, itd., a po kilku latach powiada – ta partia trzyma się ziemi, ona jest dla mnie – to obywatel słysząc takowe dictum nie tylko się uśmiechnie kwaśno, ale zaklnie w duchu – kurde bele, jakie to życie jest pokręcone.
    Pzdr, TJ

  496. Nie, nieee, i jeszcze raz nie

    Nie zgadzam się z tezami, np. że adm. Obamy Majdan zaskoczył. Każda teza z takim czasownikiem jest chybotliwa. Można swobodnie powiedzieć o czymkolwiek, że nas zaskoczyło. Wstanę lewą nogą z łóżka – i już zaskoczenie gotowe. Jajo gotuję na twardo, i pęknie skorupa ze wszystkimi konsekwencjami – ale zaskoczenie. Putin zostaje prezydentem po raz trzeci, na co konstytucja rosyjska nie wskazywała – zaskoczenie. Chiny produkują mniej – zaskoczenie. Grecja nie ma szans na spłacenie długu – zaskoczenie, Janukowycz nie podpisał porozumień w Wilnie – zaksoczenia … bez końca można.

    USA wydały 5 mld USD na wspieranie ruchów obywatelskich, jak to robiły w kilku innych krajach, więc musiało się Ukraińcom odwrócić. Oligarchowie przestali ciągnąć zyski, bo Rosja zaczęła handlować inaczej, mniej korzystnie i terms of trade się pogorszyły, i interesy ich zwróciły się ku UE. Ludność pozbawiona nieustannej kontroli KGB robiła się bardziej europejska.

    Może Putin był bardziej zaskoczony Majdanem, bo raporty dostawał z pola walki (KGB) pobożno-życzeniowe? Kto był agresorem nie jest pytaniem w większości konfliktów. Kto był wiekszym agresorem? – oto jest pytanie.

    Fakty są mniej więcej takie, że Ukraina po rozpadzie ZSRR stała się suwerennym państwem całą gębą, tak zdecydowali w referendum, nawet na Krymie byli za niezależnością od Rosji, o Donbasie szkoda gadać, byli trzecim mocarstwem atomowym świata, potem dostali gwarancje budapeszteńskie, Rosja ciągle międliła w ich sprawach wewnętrznych o wiele bardziej niż USA. Ile bilionów rubli na to poszło? – nikt tego nie zliczy, bo po co.

    Owszem, Rosja ma interesy i tradycje. Ale to nie jest metoda na tworzenie „strefy wpływów”. Nie samą tajną policją się rządzi, czasy po kongresie wiedeńskim się nie wrócą. Rosja jest słaba ekonomicznie i politycznie. I to pcha zmieniającą się Ukrainę w ramiona UE. I USA przy okazji. A Rosja stoi w miejscu, choć chodnik ruchomy historii posuwa się do przodu.

  497. moskwasadowa
    2 września o godz. 21:19
    administracja Obamy…
    …………………………………………………………………………
    ..Obama właśnie podziękował Merkel za przyjęcie 800 tys. uchodźców
    w większości z Syrii…

  498. @moskwasadowa

    Do szkoły nie chodziłem, masz rację, ale mój Nadleśniczy miał globus Polski i czasami, jak był w dobrym humorze, to zwoływał podwładnych i go pokazywał mówiąc:
    – Panowie, hep, tu jesteśmy – i palcem, a czasem ogórkiem kiszonym wskazywał, gdzie. Przeważnie trafiał w nasze nadleśnictwo bezbłędnie.
    – Pomorze, panowie, obejmuje Pomorze Przednie, Rugię, Pobrzeże Szczecińskie, Pobrzeże Koszalińskie, Pobrzeże Gdańskie, Kaszuby, Pojezierze Pomorskie, ziemię chełmińską i Krajnę, hep. I prawie wszystko jest nasze, ale dopiero od 1945 roku.

    I dlatego, moskwasadowa, województwo pomorskie przedwojenne, to takie Pomorze dla ubogich było. Przedrozbiorowe miało stolicę w Skarszewach, w II Rzeczpospolitej – w Toruniu, bo się połączyło z województwem chełmińskim.

    Niemniej, dziękuję za niewbicie w glebę bez zaostrzenia 🙂

  499. A Renata Beger, ta od Anana Kofana jeszcze nie teges? Jej „k…..i w oczach” to może byłyby jak znalazł dla „Trzeciego Bliźniaka”?
    Tonący brzy…dko się chwyta.

  500. @Muszynianka
    2 września o godz. 22:12
    Napisałem długi post uzasadniający to, że Majdan był i jest wbrew interesom Zachodu, że to jest autentyczna rewolucja, nikt jej nie przewidział, a już szczególnie do nie nie dążył (nie powtarzaj durnych kłamstw, że USA dało 5 mld dolarów, ani suma jest prawdziwa, ani teza, w skrócie: jest tak prawdziwa jak porównanie USA do ZSRR, a NYT do Prawdy).
    Post nie wszedł, ale to nie znaczy, że się zgadzam z Tobą 😉

  501. @GajowyM.
    Bardzo się cieszę, że zacząłeś nadrabiać braki w wykształceniu.
    Poinformuj nas o wyniku egzaminu gimnazjalnego, będzie czego gratulować, mam nadzieję 🙂

  502. Nemer

    Renia Beger startuje z list tzw „Zjednoczonej Lewicy”. Ale nie tej „zjednoczonej” wokół WiR-u Hartmana tylko „zjednoczonej” wokół SLD Millera

  503. @zezem
    Powinienem ten głupkowaty post zlekceważyć, bo co on sugeruje? Zastanów się – Obama dziękuje, bo co? Tak chcieli z Merkel obalić Asada, że Niemcy muszą przyjąć milion uchodźców?
    USA zaczęły wojnę w Syrii?
    Nie, nie one.
    Gdybyś napisał, że nierozsądnie nie poparły którejś ze stron (przed powstaniem IS którejś), że się wahają głupio, że cynicznie trzeba było poprzeć Asada, a nie bredzić o demokracji, bo ona w tych warunkach zmienia kraj w II Irak, to miałbyś jakąś wartość, to byłby pogląd, polityczna, realna ocena, ale nie – ty sugerujesz, że USA doprowadziło do wojny w Syrii, tsunami, El Niño, Majdanu i gendera w Bhutanie.
    No więc kiś się na Sputniku 🙂

  504. Interes Zachodu jest jak naleśnik

    zaraz po rozlaniu go na gorącą patelnie (koniecznie z tłuszczem zdrowym), albo jeszcze przed rozlaniem. Nie wiemy co jest w interesie, czyli co będzie dobre i dla kogo na Zachodzie, np. z perspektywy 20 czy 50 lat. Czasem sądzę, że wszystko co się dzieje na świecie jest w interesie Zachodu, jestem na dość głębokim Zachodzie (gdybym mieszkała w Rosji to bym się schlala na śmierć, albo uciekła do Chin) więc wszystko jest dla mnie dobre, czyli w interesie.

    To że post nie wszedł nie znaczy, że się z tym zgadzasz, ale też nie znaczy wcale, że się z tym nie zgadzasz, cokolwiek to było.

    Majdan mógł być w interesie Moskwy, kagebowskiej albo liberalnej. Czas pokaże i to.

  505. Putin nie ponosi winy za kryzys na Krymie- taka wypowiedz Henry Kissingera cytuje amerykanski krytyk neoliberalizmu, tygodnik ” The Nation” o nakladzie 150 tysiecy.
    Wedlug Kissingera Zachod sprowokowal Moskwe nie dotrzymujac slowa o nierozszerzaniu NATO do granicy rosyjskiej.
    (Henry Kissinger has pointed out that the “demonization of Vladimir Putin is not a policy; it is an alibi for the absence of one.” I think it is worse: an abdication of real analysis and rational policy-making.)
    Czy nasz Prezydent rozmawia po rosyjsku ?
    Po Berlinie czas na wyjazd z robocza wizyta do Moskwy.

  506. Oczywiście chodziło o Najwyższą Izbę Kontroli.

    Nawiasem mówiąc, można być pewnym, że podobne kwiatki można znaleźć np w CBA, ale nikt raczej nie chce (oficjalnie) ich szukać, bo można by za to oberwać – no i mogła by się otworzyć jeszcze jedna puszka Pandory.
    Nic dziwnego, że strach oblatuje tych i owych.
    A społeczeństwo ogrywane jest w najlepsze (czy też w najgorsze).

  507. LA 2 września o godz. 22:00
    Mam wrażenie, że Stefan Niesiołowski (vide: cytaty przytoczone przez Z.B.I.G.A) mówi o sobie.
    =======================================
    Uważam, że PO to twór sztuczny i pełen hipokryzji. Oni nie mają właściwie żadnego programu. Nie wyrażają w żadnej trudnej sprawie zdania.
    Nie występują pod własnym szyldem, bo to ich zwalnia z potrzeby zajmowania stanowiska w trudnych sprawach. To jest oczywiście gra na bardzo krótką metę.
    Udają, że nie są partią, a nią są. Udają, że wprowadzają nową jakość, że są tam nowi ludzie.
    Platforma jest przede wszystkim wielką mistyfikacją. (…) W istocie jest takim świecącym pudełkiem. Mamy do czynienia z elegancko opakowaną
    recydywą tymińszczyzny lub nowym wydaniem Polskiej Partii Przyjaciół Piwa, której kilku liderów znakomicie się odnalazło w PO.
    To również poglady p.Niesiołowskiego

  508. @LA ,

    „Eee ,tam …
    …Taki tam narcyzm , ,.
    ..kolejna cecha wyruzniajaca politykow …”

    @LA , ma racje !
    Nareszcie !

    Pozdrowionka.

  509. moskwasadowa
    2 września o godz. 22:46
    administracja Obamy była zaskoczona Majdanem
    ………………………………………………………………………………………
    Zapytam, skąd taka informacja?
    A tak ogólnie czytałem twój wpis z godziny j.w. Sporo emocji, przysłowiowej kupy się nie trzyma i naiwny.

  510. Administracja Obamy była również zaskoczona akcja „fok”w Pakistanie.
    ( do wgladu zdjecia w sieci)https://en.wikipedia.org/wiki/Situation_Room#/media/File:Obama_and_Biden_await_updates_on_bin_Laden_annotated.svg
    Taki u nich klimat.

  511. Z PO zrobil sie wreszcie FJN. Miejsce znalezli i byly pisiak Dorn i byly ZMSiak G. Napieralski.
    Powinna o tym cos napisac i Muszynianka i cynamon29 i jego druhowie Peowiacy: Lewy i emeryt stasieku.
    Mozna peknac ze smiechu.
    http://wyborcza.pl/1,75478,18698523,dorn-i-napieralski-startuja-z-list-po-kopacz-buduje-front-przeciwko.html
    Co za konsekwencja.

  512. moskwasadowa:
    Oczywiscie, mozna osmieszac oponentow, ktorzy twierdza, ze USA wywolalo wojne w Syrii. Wystarczylo wyslac troche pieniedzy i broni i wreczyc to tzw. islamistom, bo tylko ci chcieli walczyc, i to wystarczylo.
    Nawet D. Warszawski przyznal w jednym ze swoich felietonow, ze sytuacja jest nieco dwuznaczna. Z jednej strony brzydcy islamisci, z drugiej- niby opozycja demokratyczna, skladajaca sie z gadajacych glow. I Turcja dostarczajaca amuncje i szkolenie dla IS oraz kupujaca rope od nich.
    Gdyby nie pomoc finansowa USA i szejkanatow arabskich (wszystkie z nich to klasyczne „demokracje”) ta rebelia juz dawno by wygasla, moze z korzyscia dla wielu stron. Mowiac cynicznie.

  513. tejot:
    „W III RP nie jest mocno inaczej. Kuźmiuk zwiedził szereg partii, Czarnecki afiliował się gdzie popadnie, Miller był w Samoobronie. Takie wędrówki, to nie sa ewenementy, chociaż na zdrowy rozum biorąc są. No bo na ten przykład gdy polityk jest w PiSie i przyrzeka na wszystkie świętości, ze PO jest zakałą, cyniczną służebnicą dwóch panów (kondominium), bezideową dziwką, itd., a po kilku latach powiada – ta partia trzyma się ziemi, ona jest dla mnie – to obywatel słysząc takowe dictum nie tylko się uśmiechnie kwaśno, ale zaklnie w duchu – kurde bele, jakie to życie jest pokręcone.”
    Mysle,ze za przyslowiowy stolek i benefity z tego wynikajace mozna byc nawet polityczna prostytutka.
    Tylko po co te zarzekania, ze PO to jedyna szansa IIIRP.

  514. CCCP – imperium rosyjskie (?)

    „…Centralna, moskiewska Rosja, historycznie rzecz biorąc ośrodek narodowości, przedstawia obecnie, tak daleko jak okiem sięgnąć, zrujnowane wsie, ugory, ponure miasta, ludzi godnych politowania, okaleczonych przez upadek moralności i alkoholizm. Wydaje się, iż zagrożone są najistotniejsze biologiczne warunki przetrwania – liczba urodzeń spada, stopień niemoralności się zwiększa, a brak dobrych warunków sanitarnych wprost przeraża. Co zaś tyczy się kultury i języka, lepiej o tym nie wspominać.

    Większość zachodnich mężów stanu widzi Związek Sowiecki jako przedłużenie imperium, ukrytego pod cienką warstwą socjalistycznej frazeologii. Gdyby tak rzeczywiście było, odrzucenie ideologii sowieckiej nie sprawiłoby trudności. Wielu ekspertów utrzymuje, że jeśli technokraci i wojsko nie przejęli władzy dotąd, to uczynią to wkrótce. Tymczasem, przeciwnie, potęga ZSRS jest wynikiem ideologii, która dopiero wszystko uprawomocnia. Jeśliby pozbyć się ideologii, to wraz z nią zniknęłaby moc. ZSRS to nie jest imperium. Aby imperium mogło istnieć, potrzeba uprzywilejowanego ludu, koniecznych militarnych środków i określonych celów. To właśnie decydowało o rzymskim, hiszpańskich, angielskim czy francuskim imperium. Naród rosyjski nie ma żadnych przywilejów…”

    Alain Besançon

  515. Napieralski Kaminski i Dorn.

    To jak trzy blogowe sieroty
    Muszynianka, cynamon i Lewy 1/2.

    Cynamon
    gdy dostal po lapach linijka od Gospodarza (bardzo slusznie) zasmarkany i ponizony goraczkowo zaczal poszukiwac pociechy i sojusznika.
    Znalazl go w Moskwie…

    I tak poczatkowa dyskusja na temat odmiennych punktow widzenia.
    W stosunku do „podboju” Ukrainy przez Rosje zamienila sie w glupawe wspolne rechotanie debilii.

    Cynamon poczul sie lepiej…
    Mam nadzieje, ze Moskwa gorzej.

  516. moskwasadowa 2 września o godz. 22:34 do Muszynianki: – (nie powtarzaj durnych kłamstw, że USA dało 5 mld dolarów, ani suma jest prawdziwa, ani teza, w skrócie: jest tak prawdziwa jak porównanie USA do ZSRR, a NYT do Prawdy).

    Muszynianko, no i widzisz, wszystkowied Moskwasadowa wie, że Victoria Nuland łże jak to bura suka (wojny), więc nie powtarzaj jej durnych kłamstw 😉

    Pozdrawiam, Nemer

  517. Moskwa
    Dzisiaj polecam Tobie, i nie tylko, bo całe blogowisko POLITYKI może to przeczytać; jak to lekarz medycyny Jan Kwaśniewski ratował Wandę
    Wermińską przed alzheimerem. Choroba o której mowa rozlewa się po społecznościach Zachodu z jakąś dziwną lekkością, mózgu człowieka dotyczy,
    polega z grubsza na tym, że nam się liczba komórek mózgowych zmniejsza,
    bardzo nieprzyjemne objawy przy okazji się pojawiają.

    http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php?topic=1152.msg14609#msg14609

    Wtedy, w czasach opisywanych przez Jana Kwaśniewskiego, alzheimer u człowieka był rzadkością. W naszych czasach , ta choroba staje się powszechną, widać ją na każdym kroku, wystarczy dowolne medium otworzyć a objawy tej choroby mamy jak na dłoni.

  518. W ramach części artystycznej polecam wykonanie przez Adę Sari,
    NAD PIĘKNYM MODRYM DUNAJEM.
    Jeszcze piękniej ten utwór śpiewa, słowik Warszawy, Bogna Sokorska,
    nagranie jest dostępne w internecie.

    tps://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0CCYQtwIwAWoVChMI8PyK8pjaxwIVSYcsCh1KMAw5&url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3D8htE8H9YloE&usg=AFQjCNFdVexTd7O_JVgEQyxLH5TdS7MD5A

  519. @Nemer
    Uprzejmie pokaż źródło tych rewelacji 🙂

  520. @Muszynianka
    Majdan to Majdan, a reakcja rosyjska nań to rzecz zupełnie inna. Wedle pomysłów niektórych z przedstawicieli „Rosji liberalnej” (reakcje na to jak Putin opisywał „uratowanie” Janukowycza – Rosjanie wprost polowali na niego) od pewnego momentu to Kreml chciał obalić Janukowycza, żeby – w skrócie – mieć wolne ręce, poza tym uznał, że jest nieudolny, i jeszcze groził właśnie zawierany „kompromis”, wpisywałoby się to jakoś w logikę wydarzeń, szły pełną parą przygotowania do Krymu – Janukowycz jako prezydent w tym przeszkadzał, a jako „obalony prezydent” pomagał.

  521. @PA2155
    Święte słowa, nie ironizuję, ja też, zdziwisz się, jestem i byłem przeciwko pomocy USA syryjskim powstańcom, nawet tym „demokratycznym” (he, he – w Syrii, demokratyczni powstańcy, wszystkich trzech znaczy ;), co nie zmienia faktu, że ona nastąpiła na długo po ich pojawieniu się na scenie. Asad był i jest nadal „mniejszym złem”, tyle że to zło stało się przez wspieranie powstańców złem gigantycznym. Albo trzeba było dawno temu interweniować wprost i go szybko obalić (ale to też pomysł głupi i niewykonalny), albo życzliwie zamknąć oczy na jego postępowanie. „Kroplówka” z pomocą dla rebelii była wyjściem najgłupszym.

  522. @Nemer
    Uprzedzę Cię, Nuland wymieniła tę kwotę jako całość pomocy dla Ukrainy od 1991 roku, nie tylko rządowej, ale i prywatnej, także NGO-sów, tylko w bolszewickiej interpretacji, typowej dla Kremla, to pieniądze na „przewrót”, pomoc dla organizacji obywatelskich, nie tylko politycznych, w świecie nazywa się wspieraniem społeczeństwa obywatelskiego, w ruskim mirze działaniami agentów CIA, którego brudnymi mackami są przeróżne tam zmilitaryzowane korpusy pokoju, co to mieszają dzieciom w głowach 🙂

  523. Moskwasadowa,
    po co „uprzedzać”? – nie umiesz kliknąć w „nie powtarzaj jej durnych kłamstw” z 5.28?
    Nie umiesz? – to się naucz, albo poproś jakieś dziecię z podstawówki, to Ci pokaże.

  524. moskwasadowa
    3 września o godz. 9:12

    Wspieranie społeczeństwa obywatelskiego, promowanie demokracji, walka o prawa obywatelskie, to różne nazwy odwiecznej działalności- przygotowania gruntu i kadr do zmian korzystnych z własnego punktu widzenia.
    Niczym się to nie różni od finansowania działalności misyjnej różnych kościołów.
    Wierni wykonują całą robotę, przygotowując od wewnątrz grunt do przejęcia jakiegoś państwa przez siły zewnętrzne.
    Potem przyjdą kupcy, a następnie wojsko……

    Przecież temu służą różne szczodrze obdarowywane NGO?
    Nikt nie ładuje miliardów bez nadziei na wielokrotny zwrot kosztów?
    Urabianie opinii publicznej, kupowanie autorytetów, biała propaganda, grupy lobbystów- czemu to wszystko ma służyć jak nie pomnożeniu kasy?
    Ideom, moralności, prawom człowieka?

    RWE miała spory wpływ na promowanie pewnych postaw w naszym kraju.
    Sponsorowanie naszych koncesjonowanych opozycjonistów, również.
    Obecnie te same metody stosowane są na różnych kierunkach.
    Tylko nakłady się wielokrotnie zwiększyły, bo jest to tańsze niż otwarta wojna.
    Koszty tych wszystkich proxy war, właśnie widzimy….

    A divide et impera jest wieczne…….

  525. moskwasadowa
    3 września o godz. 9:12
    Powinnaś wiedzieć, że wszystkie te amerykańskie NGO pracują na usługach CIA. Organizują prowokacje, szpiegostwo, terror, propagandę, zamachy i pucze

  526. Ja tam już wolę jak się finansuje NGO, jak faszystów w zachodniej Europie.
    Russia Today i Sputnik, to pewną i są ministerstwa prawdy absolutnej, ale czy już wszystkich ?

  527. 2 września o godz. 16:45
    osiolek trojanski zapomnial niestety ,ze PONAD MORALNOSC ..
    niestety rowniez nie jest moralnoscia-moralna ..
    Szkoda .
    Pozdrawiam

  528. Wyciek
    3 września o godz. 9:40

    Nie jest przypadkiem, że działania różnych NGO czy kościołów, są zakazane na terenie wielu krajów- w tym sojuszników takich jak kraje Zatoki.
    Promowanie OBCYCH wartości zniszczyłoby spójność społeczną i podważyło legitymację władzy.

    Pierwsi poznali się na tym władcy Japonii.
    Wypędzając misjonarzy i wycinając w pień przechrztów.
    Dopiero kanonierki wymusiły otwarcie się na świat.
    Budowanie agentury w Chinach poszło już sprawniej, tak samo jak ich grabienie.
    Dokładnie to samo czeka każdy kraj w którym z zewnątrz narzuca się jakieś wzorce.

    Ps.
    Czym naraził się mój ulubiony Bat’ka „społeczności międzynarodowej” że znalazł się przed kilku laty w skoncentrowanym ogniu krytyki?
    A nawet sfinansowano kanały propagandowe i sponsorowano opozycję w tym kraju?
    Nie chciał sprzedać firm białoruskich?
    Bezrobocie za niskie i zadłużenie jak na wymogi Zachodu?
    Zwalczanie konkurencyjnych systemów gospodarczych, alternatyw dla obecnego dzikiego kapitalizmu, to naczelna zasada?

    Demokracja prowadzona za pomocą bomb, jest raczej zaprzeczeniem głoszonych haseł.

  529. Bywalec 2
    3 września o godz. 9:49

    Nie jest tajemnicą że akcja rodzi reakcję…..
    Ruchy antyatomowe też były finansowane z zagranicy.

    W zasadzie, mamy walkę kapitalizmów państwowych z kapitalizmem prywatnym- od początku konfliktu bloków.
    Tyle że ten państwowy coś dla ludzi przy okazji robi.
    Ten prywatny jedynie dla właścicieli.
    Ale, współistnienie pokojowe jest niemożliwe.
    I wycina się konkurencję.
    Nawet zbrojnie.
    A jedną z broni jest czarny PR.

  530. @Wyciek
    Widzę, że masz problem z czytaniem moich postów, gdzie używam męskich końcówek, gdyż albowiem jestem facetem 🙂

    Na tym właśnie polega nieporozumienie, bolszewik myśli, że w USA czy gdzie indziej na zachodzie, każda organizacja jest na usługach jakiegoś ichniego FSB, bo u nich tak jest. Nie rozumieją, że obywatele mogą się zrzeszać i działać samodzielnie w celach przez siebie wyznaczonych i nie mieć z rządem nic wspólnego.
    Na tej zasadzie właśnie każdy kto działa w Rosji choćby na rzecz ochrony zagrożonych motyli jest OBCYM AGENTEM. 🙂

  531. @wiesiek59
    Wiesiek, z tym to bywa różnie, RWE akurat była oficjalnie finansowana przez kongres, ale już taka „Kultura” nie, odcinała się od takich źródeł. Opozycję w Polsce wspomagały nie tylko oficjalne agendy państw, ale i związki zawodowe, i tak dalej.
    W wolnym świecie każdy może wesprzeć to, co uważa za warte wsparcia (w granicach prawa), nie musi być od razu z CIA. Ale to się właśnie we łbie nie mieści bolszewikom (bolszewizm to mentalność, nawet nie zestaw poglądów).

  532. Wracając do obecności polskich wojsk w konflikcie syryjskim, to jak wspomniano polscy oficerowie są w Syrii, szkoląc i będąc częścią oddziałów rebelianckich. Fakt ten nie jest bez znaczenia jak mogło by się wydawać na pierwszy rzut oka. Jak pisaliśmy wcześniej cała ta tzw demokratyczna rewolucja jest oficjalnie zdominowana przez ugrupowania terrorystyczne i Al-Kaidę. Tym samym Polska jak i NATO wspierają te organizacje terrorystyczne w walkach przeciwko Assadowi. Wojsko polskie, dowództwo, oficerowie i prawdopodobnie Prezydent RP są tym samym zaangażowani we wspieranie terroryzmu i współpracę z Al-Kaidą, przeciwko której oficjalnie walczą np w Afganistanie.
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/polacy_w_syrii_pomagaja,p1611007481
    =============

    Czy KAŻDY może wspierać każdego?
    A jakież to INTERESY mamy w Syrii?

  533. Wiesiek
    A który jest niby ten państwowy ?
    Co robi ten państwowy dla ludzi, tworzy oligarchów ?
    Wiesiek , ty jesteś mitomanem, który ma uporem maniak myli współczesną Rosję ze Związkiem Radzieckim.

  534. moskwasadowa
    3 września o godz. 10:23

    Biełsat i pani Romaszewska oficjalnie prowadzą działalność przeciw Białorusi.
    PO CO?
    Brakuje nam ogniska zapalnego przy naszej granicy?
    Nie mamy na co pieniędzy wydawać?
    Żyj, i daj żyć innym na pasującą im modłę nie wystarczy?
    Mają żyć na naszą?

    Podobno solą kapitalizmu jest KONKURENCJA.
    Ale nie powinno zwalczać się jej za pomocą każdej, nawet najbardziej obrzydliwej metody.
    A demonizowanie cudzych przywódców do takich metod należy.

  535. @Wyciek
    Jasne, Państwo Islamskie to poprzebierane w turbany, brodate agenty CIA, CIA też wymyśliło ustrój w Erytrei, CIA rządzi w Somalii, zajmując się piractwem, talibowie zaś to w istocie ochotnicy z gwardii narodowej USA.
    Bystremu oku Wycieka nic nie ujdzie 🙂

  536. @wiesiek59
    Wiesiek, Bielsat by nie powstał, gdyby wcześniej na Białorusi nie hulały szwadrony śmierci Łukaszenki i każdy przeciwnik nie byłby ładowany do pierdla. Nie powstałby też nigdy, gdyby tam istniały wolne media.

  537. Walker powiedział, tak długo, jak prezydent Syrii Baszar Assad „jest nadal u władzy i Iran, jego poplecznik posiada bazę operacyjną w Damaszku,” ISIS nie będzie pokonane.

    „Ale pozwólcie mi wyjaśnić: Pokonanie ISIS i wyparcie Iranu będzie wymagało większego zaangażowania amerykańskich zasobów,” powiedział Walker. „Dlatego musimy zrobić więcej, aby rekrutować i wspierać walczących w Syrii, którzy sprzeciwiają się zarówno ISIS jak i Assadowi.”
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/rosja_ma_zaczac,p955661019
    ===============

    Elegancko, nazwano rzecz po imieniu.
    Cel uświęca środki.
    A Europa ponosi koszty tych działań.
    Miliony uchodźców z tamtego regionu to skutek.

    Ale związków przyczynowo- skutkowych zdają się co poniektórzy nie widzieć….

  538. Ciekawy wątek „bolszewizmu” mentalnego.

    Jesli piszę, że socjalna część programu PiS warta jest uwagi to zazwyczaj etykietuje się mnie (stygmatyzuje własciwie) w dyskusjach blogowych jako pis-owca. Choć całkowicie obce mi są pis-owskie pomysły ustrojowe i cała ta idea IV RP.

    Czy oznacza to, że na blogu mam doczynienia z „bolszewizmem” mentalnym? Czy np piszący tu neoliberałowie są „bolszewikami” mentalnymi?

  539. Kto ma bazy w Syri ten rządzi.
    Rosja ma bazę morską w Syri, jedyną na Morzu Śródziemnym.
    Może to nie Asad walczy z IS, ale sam Batiuszka , ktory teraz w końcu jako pierwszy żołnierzyków posłał.
    IS jest także zagrożeniem da Moskwy. Przypomnijmy sobie tylko północny Kaukaz.
    Tak więc i Rosja ma kupę słusznych interesów w Moskwie.

  540. Bywalec 2
    3 września o godz. 10:31

    Kapitalizm państwowy masz w Korei Pd, Japonii, Chinach, Rosji.
    Po to stworzono gigantyczne firmy, zapewniono im finansowanie na preferencyjnych warunkach, by mogły działać na rynku międzynarodowym i konkurować jak równy z równym.
    To jest geneza cheboli, zaibatsu, czy konglomeratów typu Gazprom.

  541. Bar Norte
    Trudno dojrzeć kłodę w własnym oku.
    Oskarżanie innych ktorzy siedzą daleko o to, że ważniejszy dla nich porządek jak demokracja przychodzi łatwiej, jak przyznać sie do tego , jakiego wyboru właśnie się dokonuje.

  542. moskwasadowa
    3 września o godz. 10:40

    Zagadką jest dla ciebie, kto pierwotnie szkolił i zbroił Talibów?
    Zdumiewająca luka w wiedzy……

    Hulające na Białorusi szwadrony śmierci?
    Dla odmiany, pierwsze słyszę…..
    Podaj namiar na jakiś tekst o tym zjawisku.

    Bo o tych z A. PD. Dominikany, Indonezji, czytałem swego czasu.
    Nawet o tych obecnych w Egipcie, czy tych dronach rozwalających wesela a przy okazji jakiegoś „terrorystę”- taki mechaniczny szwadron, ale skuteczny.

  543. Bywalec 2

    Argument, że dla pewnych ludzi demokracja nie należy do najistotniejszych wartości jest argumentem takim samym jak argument, że dla innych ludzi np miłość nie należy do najistotniejszych wartości.

    Czy sądzisz, że miłość musi być najważniejszą wartością w życiu?

    Nie widzę powodu by obrażać się za takie stwierdzenie i popadać w bolszewickie nastroje.

    Jedynym wyjasnieniem tak ostrych reakcji mogą być co najwyżej kompleksy.

  544. Zauważyłem, że pierwszy odcinek z serii „Ukrytych sekretów pieniądza” Mike’a Maloneya bardzo przypadł Wam do gustu. Przygotowałem dla Was drugą część, wraz z polskimi napisami (kolejny raz pomógł mi w tym Michał, Czytelnik bloga – wielkie dzięki).

    Druga część serii skupia się na tak zwanych „Siedmiu etapach Imperium”. Mike studiując historię pieniądza zauważył pewne ceykliczne etapy rozwoju kraju.

    Dla osób nie mających czasu na obejrzenie całego filmu, przedstawię na czym polegają wszystkie etapy:

    1. Kraj rozpoczyna funkcjonowanie z dobrym pieniądzem, opartym na złocie lub srebrze.

    2. Państwo rozwija się ekonomicznie i społecznie. Nadmierne rozdmuchane prace społeczne zaczynają obciążać budżet.

    3. Kraj się bogaci, rosną jego wpływy polityczne. Państwo zwiększa wydatki na finansowanie armii i zbrojeń.

    4. Kraj nadużywa swojej armii. Wydatki związane z wojskiem dramatycznie rosną.

    5. W celu finansowania wojny, państwo okrada własne społeczeństwo dewaluując walutę.

    6. Utrata siły nabywczej zostaje zauważona przez społeczeństwo. Ceny rosną, wiara w walutę znacząco słabnie.

    7. Masowa ucieczka od waluty do metali szlachetnych i innych namacalnych dóbr. Waluta się załamuje.

    Również tym razem zaznaczam, że Mike utrzymuje się między innymi ze sprzedaży metali szlachetnych. Warto mieć to na uwadze podczas oglądania filmu.

    PS. Napisy polskie macie dodane. Musicie tylko je włączyć podczas odtwarzania filmu.
    http://independenttrader.pl/389,ukryte_sekrety_pieniadza_-_cz2.html
    =============

    Dla ciekawych…..

    Ps.
    Na jakim etapie są współczesne imperia?
    Jedne maja kasę, inne długi…..

  545. @Bar Norte
    Bolszewizm mentalny nie polega na tym, że komuś się podoba część programu PiS lub nie podoba, polega na sposobie rozumienia świata i opisywaniu mechanizmów nim rządzących.
    Dlatego Ty na przykład w oczach mentalnego bolszewika i tak nie będziesz nigdy „prawdziwym bolszewikiem”, ale agentem wrażych sił, prawdziwy bolszewik popiera partię totalnie, a nie wybrzydza i jeszcze o tym pisze. Mentalny bolszewik zresztą nie jest wyłączną własnością PiS-u. Bolszewizm mentalny zakłada, że wszystko, co się z nim nie zgadza, to spisek wrogów, czy jest to „genderożydokomuna”, czy CIA, czy co tam jeszcze. Mentalny bolszewik nie ma przeciwników politycznych, ale wrogów, nie daje wybierać, lecz każe słuchać i wykonywać. Dąży do odebrania wolności wyboru innym i nazywa to najwyższym stopniem wolności.
    Stąd jego kalki propagandowe – apele o równość wobec prawa dla homoseksualistów to „homopropaganda”, nauka o seksualności człowieka to „deprawacja nieletnich”, świeckie państwo to „ateizacja, i tak dalej, w ten deseń.
    Mentalny bolszewik dąży do tego, żeby wszyscy byli jak on, a przynajmniej nie mieli możliwości pisnąć, że nie nie są.
    Stojąc w totalnej opozycji do mentalnego bolszewizmu nie odbieram mu prawa do istnienia (jak on mi), lecz kategorycznie sprzeciwiam się temu, żeby on rządził mną.

  546. @Wiesiek
    Baćka:
    http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/06/09/sobr-komando-smierci-lukaszenki/

    http://wyborcza.pl/1,76842,8490953,Nowe_dowody_na_zbrodnie_Lukaszenki.html

    i tak dalej.

    Talibowie nie są wytworem USA, to jest bzdura, Amerykanie wspierali różne grupy w Afganistanie, choćby wczesnego Osamę, ale ten ruch powstał po prostu później.

  547. @moskwasadowa
    3 września o godz. 10:40
    A ja gdzieś czytałam, że Biełsat powstał, żeby dać zarobić Romaszewskiej.

  548. P.S. dla Wieśka
    Mój post z linkami do ogólnopolskich mediów w sprawie zbrodni Łukaszenki czeka na moderację 🙂
    Ale numer!

  549. @Ewa-Joanna
    Ocenę Bielsatu jako instytucji i środowiska przez grzeczność pominę…

  550. Wiesiek
    I w tym kapitaliźmie państwowym żyje się ludziom lepiej jak w kapitaliźmie nie państwowym ?
    Renty ci nie wypłacili, albo liczysz na to, że w Rosji dostałbyś więcej.
    W Chinach nie ma mowy o związkach zawodowych. Złe Warunki pracy , niskie płace, ordynarny wyzysk i brak ochrony środowiska , to są główne atuty kapitalizmu państwowego i to czyni go tak konkurencyjnym.
    Mimo całej mądrości i przywódczej roli KPCh, także Chiny przeżywają obecnie trudności: dynamiczność gospodarki maleje, spadek eksportu, kryzys na giełdach.
    Samsungiem , który jest praktycznie właścicielem Korei Południowej wstrząsa właśnie fala skandali. Nałogowo zatruwał on swoich pracowników i to często ze skutkiem śmiertelny.
    Japoński system i jego cudowne ministerstwo MIT przespało właśnie rewolucję internetową i przekroczył apogeum swojego wzrostu.
    Rosja i Gazprom, tutaj też tak dokładnie nie wiadomo , kto czyim jest właściciel. Rosja właśnie płaci cenę za nadmierne uzależnienie swojej gospodarki od eksportu surowców energetycznych.
    Azjatycka odgórna forma sterowania gospodarką przynosi napewno sukces na niskim szczeblu rozwoju. Wraz z rozwojem gospodarczym , sytuacja staje się bardziej skomplikowana i przerasta możliwości ręcznego sterowania.

  551. moskwasadowa

    Doskonale rozumiem na czym polega „bolszewizm” mentalny, owo połączenie czujności Dzierżyńskiego z ortodoksją Susłowa, bo ma często z nim doczynienia na blogu.

    Przecież wyżej w taki sposób komentator zareagował na w sumie niewinne stwierdzenie „socjalna część programu PiS warta jest uwagi”.

    Warto by się zastanowić jak to się dzieje, że spokojni, zrównoważeni ludzie nagle, nieoczekiwanie staja się mentalnymi bolszewikami.

    Moim zdaniem eskalacja konfliktu politycznego i związana z tym polaryzacja poglądów czyni z części ludzi bolszewików – wyzwala w nich bolszewizm.
    Im większa eskalacja tym wiekszy bolszewizm. Nie bez powodu eskalacja konfliktu(zaostrzanie walki klasowej) była podstawą polityki bolszewickiej.

  552. moskwasadowa:
    wg twoich kryteriow tu na blogu mamy kilku „mentalnych bolszewikow” wyznajacych totalna idee PO i milosc do tej partii, jej ludzi, etc. ignorujujacych ewidentne przechyly tej partii, kazdego dnia. Gdyby zmodyfikowac niektore idee opis wydaje sie w stosunku do nich adekwatnym.

  553. @moskwasadowa,
    przechodzi tylko jeden link. Więcej niż jeden – poczekalnia.

  554. Bywalec 2
    3 września o godz. 11:17

    Chyba kluczem do oceny, jest czas trwania rewolucji przemysłowej.
    W Europie to 200 lat, w Japonii 100, w Korei 50, Chinach 30…….
    Kraje są na różnym ETAPIE rozwoju, więc porównywanie ich wprost jest niecelowe.
    Może bardziej sensowne jest tempo nadrabiania dystansu do czołówki?
    No i fakt, że pewnych etapów rozwoju społecznego przeskoczyć czy skrócić się nie da?

    W Chinach jest jeszcze bieda.
    W porównaniu z jakim sąsiadem?
    Wietnamem, Mongolią, Indonezją?
    Kwestia właściwego punktu odniesienia jest istotna.

    A już porównywanie najzamożniejszych, wzbogaconych na łupieniu ekonomicznym innych i łupionych, jest chyba bezdyskusyjnie nieuprawnione.

  555. moskwasadowa
    „Wiesiek, z tym to bywa różnie, RWE akurat była oficjalnie finansowana przez kongres, ale już taka “Kultura” nie, odcinała się od takich źródeł. Opozycję w Polsce wspomagały nie tylko oficjalne agendy państw, ale i związki zawodowe, i tak dalej.”
    Finansowanie (przynajmniej oficjalne) przez Kongres RWE zaczelo sie dopiero za kadencji J. Cartera.
    Mysle, ze powtarzasz pewna propagande, ze CIA byla daleko od tej instytucji.
    Niestety, prawda byla mniej ciekawa.

  556. @Bar Norte
    Wiesz, mam dziwne wrażenie, że to zaczyna się w momencie, kiedy w obiegu publicznym zaczyna się traktować radykałów wszelkiej maści jako równoprawnych członków dyskursu publicznego (a to zrobiły nasze „obiektywne media”). Przy czym jeszcze FORMA wyrazu ich „poglądów” przestaje być oceniana, jeszcze 10 lat temu żaden radny na żadnym forum nie ośmieliłby się proponować obozu koncentracyjnego dla przeciwników, a teraz nie ma żadnego „przymusu obyczajowego”, żeby choć za to przeprosił. Tolerancja dla transparentów „Komoruski zdrajca i morderca” odbija się czkawką.
    Media uczyniły nienawiść drugim po seksie źródłem dochodów, i nie mam tu na myśli wyłącznie „niepokornych” i szalejących u nich „komentatorów”, ale i wszelkiej maści pudelki.
    To oczywiście nie wyczerpuje tematu nawet w jednym %, ale nasze „osłuchanie się” z nienawiścią, z „wolnością” do powiedzenia każdego kłamstwa i tym, że NIKT nie ponosi za to żadnych konsekwencji, z wmawianiem, że to jest właśnie „wolność” (mogę powiedzieć kogo należy zabić, żeby było lepiej”, to jest klimat dla bolszewizmu, neobolszewizmu, który u nas i gdzie indziej jest jakąś syntezą dziwną nazizmu, religianctwa i stalinizmu.

  557. Wiesiek czyta i przenosi na blog najbardziej fantastyczne idee, przytacza niezwykłą różnorodność sieciowych pomysłów, domysłów i wymysłów jako receptur na zbawienie, informuje o cennych znaleziskach, których osobiście dokonuje w sieci, wtacza na blog ciężkie działa teorii wyprodukowanych przez ekonomicznych znachorów-amatorów, uzupełnia to oddziałami strzeleckimi dowodzonymi przez sieciowych skrybów gotowych podpisywać każdą bzdurę, jaką przeczytali, mianem – rewelacyjna teoria, nowa idea, przełom, nowe perspektywy, np. pieniądz nie istnieje, to mistyfikacja.

    Wiesiek roztacza przed EP perspektyw absolutnej przepaści, klęski, armagedonu, który obejmie kapitalizm prywatny z ręki kapitalizmu państwowego, chwali autarkię, silne rządy i roztropność kapitalistów państwowych, nacjonalistów-neutrałów, patriotów w każdej piędzi ziemi, którą należy do nich przyłączyć, apeluje do armii amerykańskiej, a za nią do NATO i popleczników z Polski (cui bobno) by nie wdzierali się przez Donbas w szerokie przestrzenie Eurazji.

    Ekonomię jako naukę Wiesiek pochował już kilkanaście razy, a to co najbardziej się jemu udaje, co jest jego blogową specjalnością, to zmiana tematu, odwracanie kotka ogonkiem, przeskakiwanie z kwiatka na kwiatek. Przy tym Wiesiek zastrzega skromnie, że to, co ja Wiesiek mówię, to nie jest żadna propaganda i chaos, ja tylko wynajduję i łączę w logiczną całość fakty, a kto tego nie rozumie, ma klapki na oczach.
    Pzdr, TJ

  558. Bar Norte
    Niezła bezczelność oskarżanie kogoś o zakompleksiały bolszewizm i to tylko za to, że zwrócił uwagę na to , że wybierając PiS wybiera się nie ukrywanych zwlenników illiberalnej demokracji Orbana i demokracji sterowanej.
    Czy to ja za kilka pustych obietnic i jeszcze niewypłaconych srebrników , jestem gotów ryzykować swoją demokrację, czy TY ?

  559. @PA2155
    Oj tak, wraże CIA knuło przeciwko PRL!
    Prawda, zresztą: całe szczęście, że knuło, całe szczęście, że była RWE, całe szczęści, że był Nowak dyrektorem i że za amerykańskie pieniądze walczono z komuną.
    Chwała CIA ! 🙂

  560. Bolszewizm to takie ładne słowo……
    Czy jego zakres znaczeniowy jest istotnie różny od fundamentalizmu, ortodoksji, fanatyzmu?
    Dla mnie to pojęcia tożsame.
    Tyle że wzięte z różnych języków.
    Ideologie i religie mają sporo wspólnego.
    Nieprzejednaność wobec HEREZJI jaką jest inna niż wzorzec myśl.
    A wzorcem jest wódz, czy inny pasterz owieczek.

    Paru naszych blogowiczów ma takie ciągotki, tępiąc każdy pogląd różny od własnego.
    Zamiast dyskutować, usiłują ośmieszyć, zbagatelizować, zanegowac fakty.
    Przecież to ONI mają monopol na rację i jedynie słuszny ogląd świata……
    A jeżeli nie?
    Tym gorzej dla faktów…..

  561. tejot
    3 września o godz. 11:35

    Wniosłeś coś tym wpisem do przestrzeni blogowej?
    Jakieś argumenty, fakty, własne poglądy?
    Może świeże spojrzenie przynajmniej?

    Ja bawię się słowem, ciekawostkami, usiłuje konfrontować różne materiały, wyrobić sobie własny ogląd.
    Ty jedynie marudzisz……

  562. @tejot
    przecież Wiesiek to modelowy przykład sieciowego zbieracza, miesza mu się wsio ze wsiem, ziemia to matka, matka to anioł, anioł to…
    Na końcu matka siedzi z tyłu z CIA 😉

  563. @Ewa-Joanna
    Dziękuję za informację, ale i tak… „dziwność” 🙂

  564. moskwasadowa:

    Oj tak, wraże CIA knuło przeciwko PRL!
    Prawda, zresztą: całe szczęście, że knuło, całe szczęście, że była RWE, całe szczęści, że był Nowak dyrektorem i że za amerykańskie pieniądze walczono z komuną.
    Chwała CIA ! 🙂
    Niepotrzebnie powtarzasz pewne slogany.
    Bylem kiedys wiernym sluchaczem tej rozglosni,tak samo jak Polskiej Sekcji BBC.
    Z perspektywy czasu, byl to rodzaj szarej propagandy, ktora apelowala skutecznie do kazdego zyjacego w zamknietym getcie informacyjnym jakim byla PRL stanu wojennego. Nie bylo specjalnie wyjscia.
    Moja ocena ulegla zmianie po prawie 30 latach zycia na emigracji i dostepnosci do innych mediow.

  565. Dla mnie tejot, Muszynianka, Lewy, stasieku to mentalni bolszewicy zafiksowani na jedynie slusznej drodze zwanej PO.

  566. @PA2155
    Rozumiem, że 30 lat na emigracji podważyło u ciebie wiarę w RWE, po prostu kwadrans Kaczmarskiego stał się dla ciebie ewidentną propagandą USA
    Kapitanie Czechowicz! Gdzie jesteś? Czemu na koń nie siadasz? 🙂

  567. Bywalec 2
    3 września o godz. 11:17
    Wiesiek
    I w tym kapitaliźmie państwowym żyje się ludziom lepiej jak w kapitaliźmie nie państwowym ?
    Renty ci nie wypłacili, albo liczysz na to, że w Rosji dostałbyś więcej.
    W Chinach nie ma mowy o związkach zawodowych. Złe Warunki pracy , niskie płace, ordynarny wyzysk i brak ochrony środowiska , to są główne atuty kapitalizmu państwowego i to czyni go tak konkurencyjnym.

    Mój komentarz
    Czego nie wiedzą, a jeśli wiedzą, to nie zająkną się o tym apologeci zamordystycznego kapitalizmu.
    Dodać można jeszcze jedną istotną sprawę. Jak wygląda w Chinach system emerytalny i system ochrony zdrowia?

    Piewcy szczęśliwego kapitalizmu ignorują prosta prawdę – nic nie ma za darmo czyli no free lunch. Twierdzenie, które w Chinach również obowiązuje.
    Pzdr, TJ

  568. Czy inwestycja w różne NGO, RWE, się zwróciła?
    Z tytułu dywidend, licencji, różnych opłat, zysków, na Zachód transferowanych jest jakieś 50 miliardów $.
    Nakłady na działalność „Solidarności” wyniosły jakieś 200 milionów $, w większości wydanych zresztą tam.
    Stopa zwrotu w stosunku do nakładów astronomiczna…..

    Jakie korzyści i jaka część społeczeństwa na tej zmianie skorzystała?
    Beneficjentami jest może 30% populacji.
    Reszcie żyje się gorzej.
    A proces pauperyzacji i wykluczenia postępuje.
    Tak jak i proces zadłużania kraju i demontażu praw pracowniczych.
    Efekty po 2020 roku- wyczerpania się funduszy unijnych, będą dość spektakularne.

  569. moskwasadowa
    Mam wrazenie, ze wyczerpales wszystkie argumenty, wracajac do kpt Czechowicza.
    Znalem takich, ktorzy przedstawiali RWE jako krynice prawdy.
    Dziennikarstwo niektorych ludzi tam pracujacych bylo na poziomie zenujacym, cos w rodzaju rozglosni zakladowej.
    Ten Kaczmarski byl jak gozdzik na baranicy (nigdy specjalnie nie przepadalem ani za nim ani za piosenka studencka :)).

  570. tejot
    3 września o godz. 11:57

    Gdyby Chiny podążały ściśle drogą rozwoju Zachodu, byłyby na etapie XIX wieku.
    Europejski system socjalny był budowany przez 100 lat bez mała.
    Być może, PLANUJĄC, skrócą ten okres.
    Na razie są na etapie wzrostu płac i walki o jakiś kodeks pracy.
    Zabezpieczenia emerytalnego w postaci dzieci nie mają, co utrudni wiele spraw.
    Jakieś rozwiązanie właściwe dla ich kultury na pewno zostanie wdrożone.
    Czy będzie skuteczne, zobaczymy chyba……

  571. @PA2155
    Masz wrażenie – słusznie: masz wrażenie 🙂
    No co ja poradzę, że mi się chwilami nie chce… nic nie poradzę, zero kasy od CIA, złamanego szekla od Mosadu, a praca w trudnych warunkach… a tu nic.
    Nadojeło chwilowo, Falicz, napisz coś! 🙂

  572. wiesiek59

    Termin „bolszewizm” wprowadził dziś do dyskusji maskwasadowo.

    Ale tak naprawdę, z powodów oczywistych, nie bolszewicy byli źródłem inspiracji polskiej prawicy ale ich lustrzane odbicie z ówczesnych Niemiec.
    Myslę o Carlu Schimttcie – ideologu niemieckiego państwa narodowego z pierwszej połowy XX wieku, w tym ideologu III Rzeszy.

    W Polsce odkryto Carla Schmitta kilkanaście lat temu. Wtedy to właśnie wydano jego „Teologię polityczna i inne pisma”. Książka nieoczekiwanie zaczęła robić furorę w środowiskach prawicowych i za ich sprawą trafiła do Sejmu. Fascynacja Schmittem nie ograniczała się zresztą tylko do posłów prawicowych. Nawet Waldemar Pawlak – polityk dość intelektualnie hermetyczny – dał sobie zrobić zdjęcie z Carlem Schmittem w dłoni.
    Prawdopodobnie ciche „ssanie” na książki Schmitta było powodem, że wydawnicy zdecydowali się otrzepać z kurzu i wypuścić na rynek inną pozycję tego autora pt „Lewiatan w teorii państwa Tomasza Hobbesa”.

    Właśnie tzw „decyzjonizm” czyli tzw „filozofia stanu wyjątkowego” Schmitta za główne kryterium „politycznosci” uznawał rozróznienie „wroga” i „przyjaciela”.

    Pokłosiem tych wstydliwych lektur jest stan polityki polskiej współcześnie – ów permanentny „stan wyjątkowy”.

    Jak i stan politycznych dyskusji na blogu – „przyjaciele” i „wrogowie”

  573. Bar Norte
    3 września o godz. 12:11

    Ja to nazywam mentalnością inkwizytora.
    Negowanie każdej myśli odstającej od wzorca, tropienie herezji w czyichś wpisach.
    Przecież nic nie może podważać jedynie słusznych poglądów, głęboko ugruntowanych przez RWE….

    Jest Imperium Dobra i Zła.
    A że mają jakieś INTERESY, walczą o wpływy, rynki, sojuszników, posługują się metodami identycznymi w osiąganiu własnych celów, traktują inne nacje jak pionki, to nieistotne.
    MY stoimy po stronie Dobra!!!

    Osobiście wolałbym stać z Czechami…..
    To większa gwarancja długowieczności i spokojnego życia.
    Niestety, nasi politycy dbają by nasze życie nie było przypadkowo nudne.
    I dzięki nim, Polska robi za przystawkę.
    Zaproszona do stołu przez wielkich…..

  574. @Bar Norte
    Z powodów, że tak powiem, marketingowych bolszewizm jest trafniejszy, i nic chodzi mi jedynie o przylepianie łatki, ale i o zrozumienie po prostu. Poza tym średnio wierzę w realny wpływ nawet na wąskie koła Schmitta, członka NSDAP, choć analogię uważam za trafną wyjątkowo.

  575. ŚCIEK…..
    Starsi warszawianie zapewne pamiętają, że tym słowem potocznie używanym nazywano także – w czasach słusznie minionych – restaurację SPATiF-u w Warszawie, do której w późnych godzinnach nocnych ( lub wczesnych, rannych) „ściekali” z terenu całej Warszawy tyleż zmęczeni
    ( nie tylko życiem ) co niedopici „wędrowcy gastronomiczni” i tam „dokonywali” swej trzeźwości lub jej resztek.
    Ze „ściekiem” – tyle, że politycznym zaczyna mi się kojarzyć Platforma Obywatelska szeroko otwierająca swoje podwoje dla różnego rodzaju
    „dobitków” politycznych od prawa do lewa, „ściekających” do niej- i przyjmowanych – jak się okazuje: z otwartymi ramionami i bezgraniczną gościnnością polityczną.
    Jak w bigosie ( kiepskim): brać bez różnicy wszystko co się nawinie po rękę lub na czym (kim) oko spocznie.

  576. wiesiek59

    „Ja to nazywam mentalnością inkwizytora.”

    To jest rys osobowościowy wskazujący na rygoryzm doktrynalny. No i wskazujący na podatność na tego typu ideologie.

    Ostatnio z przejęciem przeczytałem komentarz w którym autor pisał o swych cierpieniach w związku z niemożnością politycznego przetransformowania się z „ja” w „my” (wir) dla „dobra wspólnego”.
    No i tę bolesną niemożność uzasadniał „Polnische Wirtschaft „.

  577. @wiesiek59
    Wieśku miły, nikt tu chyba nie jest na tyle naiwny, aby wierzyć w to, że wszyscy po stronie „imperium dobra” mają czyste intencje, gacie i są bezinteresowni. Nie o to chodzi. Chodzi o to, że „imperium zła” jest gorsze. 🙂

  578. moskwasadowa
    3 września o godz. 12:44

    Uprzejmie informuję, że przed bolszewizmem było:

    1-Zabić wszystkich, Bóg pozna swoich
    2-Kto nie z nami, ten przeciw nam.

    A początki takiej postawy nikną w pomroce dziejów.
    Terror jest skuteczną metodą sprawowania władzy w jej początkach.
    Potem stosuje się subtelniejsze metody.
    Konfidenci, listy proskrypcyjne, wilcze bilety, więzienia.
    Wszystko już w historii cywilizacji było….

  579. moskwasadowa
    3 września o godz. 13:07

    Gorsze, na jakim polu?
    I od jakiego momentu historii?

    Od kilku lat, poczytawszy trochę, mam diametralnie inne wrażenie.
    Pomimo tego że poprzednio miałem podobne zdanie do twojego.
    Taką ocenę kształtują za ciężkie pieniądze media głównego nurtu.
    Rzeczywistość znacznie odbiega od propagandy sukcesu.

    Pierwszym tropem może być lista konfliktów zbrojnych po II światowej, uczestnicy i straty w ludności cywilnej.
    Może to da ci do myślenia?

  580. moskwasadowy

    Mnie określenie „bolszewizm” też się podoba.
    Choćby z tego powodu, że w Polsce ono na pewno jest bardziej zrozumiałe niż mało komu znany (nie licząc klasy politycznej) bełkot Schmitta.

    Natomiast nie ulega wątpliwości, że w środowiskach prawicowych (tworzący się PO-PiS) Schmitt był bardzo popularny.
    Zastanawiajace jest to, że inspiracji w jego „dziełach” prawica szukała w okresie tuż po akcesji Polski do Unii ustawiając się w intelektualnej kontrze do realnego procesu politycznego.

    Wpływ Schmitta na polskich polityków prawicowych dowodzi mądrości starego powiedzenia: Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąca”

    Co do biografii Schmitta, bo o niej też wspomniałeś … .

    Członkiem NSDAP został z oportunizmu. Przed przejęciem przez hitlerowców waładzy ich krytykował.
    Potem pokajał się z tytułu swej aktywności intelektualnej w Republice Weimarskiej, złozył hołd Fuhrerowi, przerobił swe doktryny by pasowały nowym pryncypałom, „ubogacił” je o wątki rasistowskie, z powodzeniem kontynuował karierę …. .
    No ale nie uratowało go to od czystek – zresztą zgodnie z duchem jego doktryn.
    Oskarżony o oportunizm i katolicyzm został pod koniec lat 30 odsunięty na boczny tor.
    W 1945 roku internowali go alianci. Choć uwolniony od zarzutów nie wrócił nigdy do oficjalnego życia powojennych Niemiec. Do końca jego dni wlókł się za nim smród współpracy z faszyzmem, bo nie poddał się denazysyfikacji.
    Ostatnie 40 lat życia przeżył w politycznym osamotnieniu. Doceniał go jedynie stary Franco – dyktator Hiszpanii. Schmitt miał wykłady na Uniwersytecie w Madrycie i jak zwykle pisał elaboraty uzasadniające krwawe poczynania reżimu.

    Na dokładkę na skutek przeżyć osobistych utracił wiarę – wcześniej był katolikiem.

    W końcówce życia dokonał rachunku sumienia.
    W książce „Tyrania wartości” napisał, że wszelkie wartości są wymysłem „teologów, filozofów i prawników”, którzy próbują nimi obdarzyć „pozbawioną wartości i niezrozumiałą naturę”, aby „uprawomocnić swoje istnienie i pracę”. Jego zdaniem wszystkie wartości istnieją tylko po to, aby legitymizować grupowe interesy, są więc subiektywne i wynikają z interesów materialnych i politycznych.

    To była pierwsza i ostatnia szczera wypowiedź w jego długim i zakłamanym życiu.

  581. @wiesiek59
    A kto mówi, że KK nie był/jest w istocie „bolszewicki” ? Na pewno nie ja. To wspólny termin (dla wygody) dla wszystkich totalizmów. Takich, siakich i innych. Każdego.
    Imperium zła jest gorsze od zawsze – z definicji 🙂
    (kłopot w tym, że metodą zła jest wytykanie niedostatków dobru, czyli przekonywanie, że dobro jest złem i oferowanie w zamian jeszcze czegoś gorszego)

  582. moskwasadowa
    3 września o godz. 13:26
    Jesteś bardzo biedny. Na temat najbardziej bestialskiej organizacji NGO poczytaj, jeżeli potrafisz. http://www.globalresearch.ca/search?q=usaid&x=7&y=9

  583. @Bar Norte
    Dla mnie Schmitt pozostanie nazistą w garniturze, któremu dopieprzyli naziści w czarnych mundurach za brak ortodoksji. Syf jest syf – jak mawiał doktor Bułhakow do pacjentów, którzy chcieli się dowiedzieć, jak się to na co chorują po łacinie nazywa 😉 Göring gnoja chronił do końca.

    Co do meritum, zwróć uwagę, że ja napisałem wcześniej, że „bolszewizm” współczesny jest wynikiem „konwergencji” trzech totalizmów – stalinowskiego, religijnego i nazistowskiego.
    Koktajl Mołotowa z domieszkami 😉

  584. @Wyciek
    czy ty chociaż raz możesz wznieść się ponad pewien poziom?
    Chyba nie.

  585. Uprasza sie blogujacych o szacunek dla slowa bolszewik. Bez wielkiej rewolucji pazdziernikowej dzisiaj bysmy sie czolgali na etapie rozwoju Bangladeszu.

  586. moskwasadowa
    3 września o godz. 13:26

    Nie rozumiemy się.
    Jedyną metodą podniesienia stopy życiowej całości społeczeństwa, z nędzy do biedy powiedzmy, jest zmuszenie go do pracy. Daje to nadzieję przyszłym pokoleniom.
    Egipski fellah, meksykański peon, żebrak z Kalkuty, takiej nadziei nie ma.
    I to jest różnica pomiędzy kapitalizmem państwowym a tym prywatnym.

    KK zapewniał świetlaną przyszłość po śmierci, w zamian za dobra doczesne.
    I to jest największe oszustwo.
    Pałace biskupie za wdowi grosz….

    Imperium zła zapewniło nam postęp cywilizacyjny dla całości populacji.
    Imperium dobra zapewnia udział w niekończących się wojnach.
    No i emigrację, bezrobocie.
    Czy to jest postęp?
    Jak dla kogo…..

  587. @wiesiek59
    Wiesiu, drobne nieporozumienie, ty uważasz za największe osiągnięcia ludzkości piramidy, ja księgarnie… 🙂

  588. Tedziu

    Dobra uwaga!

    Może w takim razie zamiast określenia „bolszewik” uzywajmy „jakobin”?

    Chociaż jakobinom też coś zawdzięczamy.

  589. @Tedziu
    Pol Pot do pośmiertnego pokojowego Nobla! 🙂

  590. Piramidy to były roboty publiczne, dające pracę i wyżywienie populacji Egiptu w trakcie wylewów Nilu.
    Podobne prace finansowane z publicznych funduszy, to drogi, akwedukty, fortyfikacje, świątynie Rzymu……

    Podobną metodę zastosował Roosevelt w New deal.
    No i Hitler, Mussolini……ludzie pracowali za michę strawy.

    Wytwór zwany Pol- Pot, nie zdobył władzy samoistnie.
    Najpierw doszło do destabilizacji kraju w wyniku obalenia rządu Sihanouka.
    Przez kogo?
    Oczywiście starych znajomych z CIA….
    Ten schemat zdaje się powtarzać wszędzie.
    Destabilizacja powoduje dojście do władzy fanatyków i psychopatów.
    ============

    Moskwasadowy.
    Chyba masz naprawdę poważne luki w wiedzy.
    Biblioteka to dobry pomysł……
    Pod warunkiem że ma materiały bezdebitowe.

  591. Tak na marginesie.
    Pol- pot ma na rozkładzie jakieś trzy miliony.
    A ile Obama, jakby tak policzyć?
    Milionów ludzi oczywiście, a nie dolarów na koncie….

    Biorąc to kryterium pod uwagę, Nobel mógłby pozostać w jego rękach.
    jest lepszy w eksterminacji….

  592. @wiesiek59
    Wiesiek, to się nie nadaje do komentowania, to jest jakiś desperacki bełkot.

  593. moskwasadowa
    3 września o godz. 14:17

    Gratuluję poziomu argumentacji…..
    Sprawdź podane informacje, potem możemy polemizować.
    Czekam na siepaczy Bat’ki i historię jego krwawych wyczynów.
    Pod warunkiem, że nie będą pochodzić z Biełsatu.
    Mało miarodajne źródło propagandowe……

  594. @wiesiek59
    Wiesiek, tak ostatnim rzutem cierpliwości, ty nie podajesz żadnych istotnych informacji, ty nie potrafisz przeprowadzić selekcji między informacją wartościową a chłamem, to jest twój, nie tylko twój problem, nie truj mojej biednej głowy…

  595. Moskwa,
    Jezeli Pol Pot, to dla Sary nagroda pocieszania. No i medal legii honorowej dla
    Institut d’etudes politiques za poziom absolwenow.

  596. ”Wiesiek, tak ostatnim rzutem cierpliwości, ty nie pod…”
    Daj se człowieku spokój. Poproś oficera prowadzącego o skierowanie na jakiś inny odcinek frontu propagandowego. Nawet nie zdaje(sz) sobie sprawy jaki jesteś cienki. Gdzieś na jakiś spokojny blog gospodyń domowych.

  597. Indoor prawdziwy
    3 września o godz. 14:59

    Gość na swoim blogu ma bardzo interesujące teksty, pisane ze znajomością tematu i swadą.
    Tu produkuje jakieś sztampowe komunałki.
    I tego nie rozumiem…..

    Jedynym wytłumaczeniem jest robienie za słupa.
    Firmuje teksty pisane przez kogoś innego.
    A tak się cieszyłem, na ciekawą polemikę na ARGUMENTY i konfrontację z innymi poglądami opartymi na jakiejś podstawie merytorycznej, nie WIERZE…..

  598. moskwasadowa @wiesiek59do
    3 września o godz. 14:35
    Wiesiek, tak ostatnim rzutem cierpliwości, ty nie podajesz żadnych istotnych informacji, ty nie potrafisz przeprowadzić selekcji między informacją wartościową a chłamem, to jest twój, nie tylko twój problem, nie truj mojej biednej głowy…
    =============================================
    Oj sadowa,sadowa troche zapetliles sie. Tak jakby.

  599. wiesiek59 do @Indoor prawdziwy
    3 września o godz. 15:04
    Gość na swoim blogu ma bardzo interesujące teksty, pisane ze znajomością tematu i swadą.
    Tu produkuje jakieś sztampowe komunałki.
    I tego nie rozumiem…..
    =====================================
    Tysz sie dziwie.

  600. „Wojna (w Syrii) jest w coraz większym stopniu napędzana przez mocarstwa międzynarodowe i regionalne” – głosi raport, nie wymieniając ich z nazwy. Wskazano, że mocarstwa te kierują się swymi interesami geostrategicznymi. Zwrócono też uwagę, że mocarstwa regionalne konkurują między sobą o wpływy, co doprowadziło do „alarmującego nasilenia się wyznaniowego wymiaru” konfliktu.
    http://www.tvn24.pl/onz-wojna-w-syrii-w-coraz-wiekszym-stopniu-napedzana-przez-mocarstwa,574074,s.html
    ============

    Znaleźć w raporcie ONZ swoje opinie, a przynajmniej powtórzenie swoich tez?
    Bezcenne……

  601. Ostatnim rzutem cierpliwości… 😆
    Cienki w uszach, ale głośny i z tupetem zagłuszającym własne braki, a podkreślającym cudze, może za głośno słuchał RWE?
    Pewnie z przedwojennego województwa pomorskiego 😉
    Takie tokowanie (ang. to gasconade) z niemiecka nazywa się szwadronowaniem (schwadronieren).
    Czy to miał @moskwasadowa na myśli nawijając o „białoruskich szwadronach śmierci”?

  602. Dla uspokojenia dyskusji proponuję wysłuchanie Jerzego Zięby,
    który grzmi, jak jaki wulkan, jakie patologie wokół naszego zdrowia
    się dzieję. To są sprawy podstawowe, bez tego, czyli naszego zdrowia
    powszechnego; nie dogadamy się, podobnie jak biedny z bogatym,
    syty z głodnym.
    Sejm przyjął ustawę ożywieniu dzieci szkolnych, dotycząca sklepików. Jest pełna nielogiczności, żeby nie powiedzieć bzdur

    https://www.youtube.com/watch?v=__XCYsZhIL0

  603. Mentalnie jestem „mniejszewikiem” gdy piszę o Platformia jako jedynej opcji

    No chyba, że wspominam o nowoczesnąPL – wtedy jestem bolszewicka.

    Wszelako historycznie bolszewik, jak sama nazwa wskazuje, jest radykałem par excellence w odpowiedzi na pytanie – co robić? dokąd iść?

    Z drugiej strony ktoś, kto wyznaje pogląd, że program obietnic wyborczych PiS oraz Kukiza to jest to, że jest najczystszym obrazem tego, o co „świat pracy” walczy, czego się domaga przy okazji tej kampanii wyborczej, w totalnym oderwaniu od realności ich spełnienia, realizacji, zaspokojenia pragnień, a także w anihilacji nawału politycznych i legislacyjnych kosztów, tj. dalszej rydzykizacji dyskursu w Polsce, utrwalenia dominacji KK, dołożenia kolejnych zapisów ograniczających prawa obywatelskie, itd itp … ten jest bolszewikiem krystalicznym.

    Faktycznie jest to jednocześnie bolszewizm samobójczy, jest to ten sam odruch, który tyle razy lewica wytykała „solidarnościowemu” ruchowi związkowemu, że jest gotów oddać duszę za srebrniki z panstwowej kasy, i to zaprzedanie nigdy nic nie dało robotnikom stoczni, czy biedronki. Nigdy w historii 25 lecia ta kalkulacja się nie spełniła realnie, jedynie o niej gadano, z ambon najwięcej.

    Jest to także bolszewizm dalej idący, choć zupełnie w innym kierunku. NowoczesnaPL nie jest rewolucyjna w skali UE, bowiem proponuje rozwiązania zastosowane w Niemczech w ostatnich kilkunastu latach i wcześniej. W tych dniach Niemcy są wzorcem, ich rynek pracy jest najsprawniejszy z wielu powodów, i głównym powodem nie jest ich zamożność, lecz organizacja rynku i systemu kształcenia. Polska w poziomie organizacji nie stanie się Niemcami w tej, ani nawet następnej dekadzie. Ale może się zbliżyć. I gdy to uczyni, gdy wybije się na pólnocno-europejską organizację rynku pracy, szkolenia i konkurowania, i gdy następna fala uchodźców ekonomicznych ruszy na Europą, to przed wejściem na perony dworca Keleti będą oni wrzeszczeć – POLAND, POLAND.

    Tak, bolszewizm wyznawy przez frustratów-anarchistów tego bloga jest bolszewizmem wstecznym, pesymistycznym i kapitulanckim; pozbawionym ambicji, oparty na dawno przebrzmiałej ideologii oraz na szczerym poczuciu przechlapanego życia – tak mi to wygląda.

  604. Nowe wieści o uchodźcach.

    Bruksela opublikowała nowy rozdzielnik uchodźców po krajach UE.

    Z materiału wynika, że zmieniono algorytm przeliczający ich na kraje członkowskie.

    Obecnie RP ma przyjąć 5,64 procenta ogólnej liczby a nie jak wcześniej 7 procent. Ogólna liczba uchodźców jest chyba archiwalna, bo na kontyngenty ma być rozdzielone 160 tysięcy ludzi. Obecnie mowa zaś jest o ich liczbie od 800 tysięcy do miliona.

    W każdym razie z opublikowanego rozdzielnika wynika, że RP powinna przyjąć 10 434 osoby.

  605. Samobójczy bolszewicy straszyć tylko potrafią

    Tym razem liczbą uchodźców do przyjęcia.

  606. Ozdyk objaśniał też dlaczego uchodźcy z krajów muzułmańskich szukają azylu w Europie a nie w bogatych krajach Zatoki Perskiej

    „Taka Arabia Saudyjska to jest prawie faszystowski kraj. Tam oni nic nie dają dla przybyszy, a jeszcze są bardzo rygorystyczni. Uchodźca – Arab i muzułmanin byłby gorzej traktowany niż w Europie i o tym oni wiedzą. Tutaj w Berlinie jest główne skupisko salafitów – najbardziej rygorystycznego odłamu sunnickiego islamu, który chciałby cofnąć czas do VII wieku. I tam nawet w tych obozach pojawiają się głosy, że żywność powinna być rozdawana jedynie mężczyznom” – mówił ekspert.

    W audycji pojawił się też bardzo ciekawy, „polski” wątek.

    „Dodatkowo służby niemieckie i austriackie wyciągają co jakiś czas z tego tłumu [imigrantów] działaczy ISIS. A to jest też duże zagrożenie dla nas dla Polski, albowiem konwertyci z naszego kraju są bardzo aktywni. Należy też zwrócić uwagę, że islamiści nie boją się Niemców czy ogólnie Europy Zachodniej, tylko Polski i Rosji. Jest to może związane z tym, że dla nich jesteśmy Ludem Księgi (a więc wierzącymi), w przeciwieństwie do ateistów, dla których islam nie zna innego wymiaru kary niż śmierć” – wyjaśnił Ozdyk.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/islamisci-pogardzaja-niemcami-a-boja-sie-polski
    ================

    Ciekawy pogląd……

    Inną sprawą jest, czy przyzwyczajeni do zamordyzmu i restrykcyjnych norm religijno- społecznych, odnajdą się w całkiem innej i liberalnej społeczności.
    Pojedyncze grupy są łatwe do asymilacji i narzucenia norm przez gospodarzy.
    W takiej masie mogą zacząć narzucać gospodarzom swoje.
    Ciekawy eksperyment Francji i Niemiec…..

    Ale, popieram.
    CZŁOWIEK powinno brzmieć bardziej dumnie.
    Hipokryta to podłość.

  607. Kopanie węgla, zakopywanie długów płaconych przez społeczeństwo

    Czyli wyborcza walka na populizmy. W czyim interesie?

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,18698547,kupuja-glosy-za-nasze-pieniadze.html

  608. Jak się okazuje nawet podana bez komentarza liczba uchodźców może budzić lęki w prawicowych komentatorach. „Goła” liczba budzi strach…. .

    Elektem tych fobii elektoratu obu partii prawicowych – PO i PiS – jest rozpaczliwa blokada zwiekszenia kontyngentów, które mają być przyjete na teren RP.

    Z perspektywy lewicowej to budzi zażenowanie. No ale co zrobić z fobiami.
    Pozostaje odwyływać się do rozsądku, jakoś racjonalizować lęki.

    W związku z tym wklejam kolejny raz petycję w sprawie przyjecia uchodźców przez peowski rząd RP i prezydenta z PiS.

    „Pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda
    Pani Premier Ewa Kopacz
    Pani Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska
    Pan Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz

    My, niżej podpisani, zwracamy się do władz Rzeczypospolitej Polskiej o szybkie podjęcie skutecznych działań, które pozwolą na przyjęcie uchodźców z Syrii, Erytrei i innych krajów, w których toczy się wojna, oraz zapewnienie im niezbędnej pomocy. Polacy na przestrzeni dziejów wielokrotnie korzystali z gościnności i pomocy innych krajów i narodów. Teraz powinniśmy odwzajemnić to wsparcie. Uchodźcy mają prawo do azylu i Polska jest moralnie zobowiązana tego azylu im udzielić. ….”

    Całośc petycji pod linkiem:

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/kraj/20150831/polska-ma-moralny-obowiazek-udzielic-uchodzcom-azylu

  609. @GajowyM.
    No mercy, ćwoku, jesteś człowiekiem, który nie wiedział jak wyglądała mapa przedwojennej Polski, musiał tego szukać w internecie, bo Pomorze uważał za część Niemiec.
    zamiast ze wstydem położyć uszy po sobie, pinodolisz jak gimnazjalista na przerwie 🙂

  610. @Bar Norte
    Nawiaskiem, podpisawszy

  611. Prawie całe Pomorze było pruskie, poza tym polskim skrawkiem. I to przez stulecia.

  612. A jaki ten szwadronista pamiętliwy, a jaki uprzejmy 😀
    I po blogach lata jak nawiedzony.
    Aż strach otwierać lodówkę.
    Pewnie bezrobotny 🙁

  613. Strasznie jestesmy wzruszeni losem sysryjskich uchodzcow
    no i ten trzy letni chlopiec…
    Czekam jak Tusk zawola – „wszyscy jestesmy Syryjczykami”
    Dolaczy Karolak, Lis i Janda.
    Moga jednoczesnie wylewac na siebie kubel z woda.

    Pewnie dlatego Polska wysyla swoich tajnych agentow do Syrii by dolewali benzyny do ognia.
    Sa Francuzi sa Brytyjczycy sa Polacy.
    Bron tez sie przyda by wojna trwala…

    Iluz nas plakalo nad losem 500-et zabitych prze IDF we snie dzieci w Gazie prawie dokladnie rok temu ?
    Ilu wzruszonych zdjeciem trzy latka?

    Ile osob oburzylo sie gdy w TV Madeleine Albright otwarcie oswiadczyla, ze warto bylo poswiecic zycie POL MILIONA irackich dzieci by odsunac od wladzy Saddama?
    https://www.youtube.com/watch?v=RM0uvgHKZe8

    Tak pytam bo w mediach hipokryzji po pas.

  614. @GajowyM.
    Poczucie humoru masz podobnej jakości co wiedzę.
    Pisz, waść, na Berdyczów (mapa, mapa ! :), ile chcesz, ja już trolla karmić nie będzie.

  615. @Andrzej Falicz
    Jesteś wreszcie, Jędrusiu, jam niegodny twych obliczeń całować w d…
    Ale skąd ci się bierze te pół miliona umarłych dziatek, skoro ofiar całego konfliktu do niedawna nie było nawet 150 tysięcy, hę?

  616. Puk, puk, knock, knock!…
    – kto tam, o tej porze?!
    – To my – Halim, Mustafa i Efrem. My być z Africa, my być uchodźca i my teraz mieszkać u ciebie.
    – ???!
    – My słyszeć o white big man ‚The Postcard’ in Africa, my czytać blog „polityka” w internecie. Ty mieć wielkie serce, ty na nas pracować, my też chcieć żyć, jak white man.
    – ale ja, ja… mam tylko na tytoń do skrętów i na opłatę za neostradę! Ja… ja być, tfu!.. I am a myśliciel, filozof, ideolog, nie kapitalista. Absolutely!
    – Nevermind, Mr ‚Postcard’, biegnij do provincial shop, ty kup nam na początek beer and chips. My posłuchamy music i naradzimy się.
    We have a alternatywny plan, you now? Germany o dwa kroki.
    Tam wiele Kartek do pokolorowania!…

  617. @Z.B.I.G.
    Twój wpis jest doskonałą ilustracją pewnego faktu, otóż przeciętny uchodźca nie zwraca się do prawdziwego Polaka po angielsku, którym sam świetnie się posługuje, bo ów Polak ” fersztejen ajdont gawarit nul obca langłidźa” 🙂

  618. m.s.:
    Sure, żartowałem, bez obrazy dla ziomali z Afryki i Azji Mniejszej.

  619. „Oh, no, we’re not going to have any casualties.” – Prezydent G.W. Bush

    No one knows with certainty how many people have been killed and wounded in Iraq since the 2003 United States invasion. However, we know that approximately 165,000 civilians have died from direct war related violence caused by the US, its allies, the Iraqi military and police, and opposition forces from the time of the invasion through April 2015. The violent deaths of Iraqi civilians have occurred through aerial bombing, shelling, gunshots, suicide attacks, and fires started by bombing

    „The actual number of civilians killed by direct and indirect war violence is unknown but likely much higher – in the hundreds of thousands.”

    To są dane z poważnego amerykańskiego uniwersytetu.
    Dokładne dane o własnych stratach ma US Army, która nie liczy ciał wroga, bo komu by się chciało 🙄
    Jednakże oczekuje irackiej wdzięczności:
    „My belief is we will, in fact, be greeted as liberators.” – Cheney

  620. Z.B.I.G.
    3 września o godz. 18:07

    Jeden szczegół się nie zgadza.
    Ortodoksyjny muzułmanin nie pije piwa, ani innej gorzoły……

    Wybór jest prosty.
    -topimy
    -przyjmujemy

    Większość z uchodźców jak widać na zdjęciach, to ludzie w wieku poborowym.
    I jest to trzecie wyjście.
    Legion Arabski niezłym wzorcem……

    Dziwi mnie nieco, że nie chcą walczyć o własne domy i miejsca zamieszkania.
    Uznali że są bez szans?
    Arabowie zawsze byli bitnym ludem.
    A tu taka przemiana.
    Stracili wolę walki wobec rozgrywek wielkich tego świata?

  621. @GajowyM.
    Gdzie jest pół miliona zabitych irackich dzieci? Pytam się powtórnie. Amerykanie je trzymają w Guantanamo?

    A jeśli chodzi o Husajna, to w wyniku wojny z Iranem zginęło milion ludzi, o gazowanych Kurdach i przeciwnikach politycznych zabijanych dziesiątkami tysięcy nie ma co wspominać. To detal.

  622. Według niej przechwytywanie i neutralizacja statków przemytników na wodach międzynarodowych nie wymaga rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, choć – jak powiedziała Mogherini – taka rezolucja byłaby mile widziana. Zgoda Rady Bezpieczeństwa ONZ będzie jednak konieczna, jeżeli unijna operacja miałaby zostać rozszerzona na wody terytorialne Libii.
    http://www.tvn24.pl/neutralizacja-statkow-ue-moze-zaostrzyc-walke-z-przemytnikami,574113,s.html
    ===============

    Czyli wybrano opcję TOPIMY……
    Pytanie, czy z zawartością, czy bez?
    Narady w tej sprawie trwają……
    Ważne jest milczenie załóg okrętów.
    Jak je zapewnić?
    Taka kwestia techniczna do rozwiązania w nowoczesnej Europie….

  623. wiesiek:
    z tym piwem to nieco przerysowane, OK.
    Ale o to, dlaczego nie warto walczyć o własną ziemię (choćby to był tylko skrawek), o swój dom, język przodków i ich zwyczaje – warto zapytać wielbicieli nie golenia pach i songu o ojczyźnie, za którą nie oddało by się nawet kropli krwi.
    Warto zapytać tych, którzy zamiast pochylać się nad słabszym, wybrali podpalenie dzielnicy bogatych. Aby zamiast relacji 20 % bogaczy – 80 % biednych wybrali w ostateczności układ 2 % najgodnieszych – 98 % niewolników.

  624. @Z.B.I.G.
    Problem w tym, że szczególnie z Syrii i Iraku dociera do nas w sporej liczbie klasa średnia, wykształcona i zamożna, zwesternizowana zresztą, bo ją na ucieczkę po prostu stać.

    „Bawi” mnie jak wszyscy diabli to, że kilka lat temu Polska wyrzuciła małżeństwo libijskie (rok przed rewoltą w Libii) z dziećmi, lekarkę po studiach u nas i inżyniera, rodzina przez 10 lat pobytu zdążyła się „spolonizować”, ciekawe, czy przeżyli rewolucję i czy teraz nie ma ich wśród tych uchodźców… Takich przypadków wiele.

  625. Co zauwazam z coraz wiekszym niepokojem ,
    to fakt szpanowania szpanerow jezykiem
    angielskim .
    Uczciwi blogowicze , ci ktorzy maja „cos
    istotnego do powiedzenia” na blogu „en
    passant” , posluguja sie polszczyzna .
    Czasami kulawa , ze wzgledu na lata emigracji , z bledami ortograficznymi , ale
    polszczyzna .
    Natomiast szpanerzy , akurat ci ktorych zdanie jest jak najmniej znaczace dla jakosci „en passant” , popisuja sie tu kulawa angielszczyzna .
    Czemu @byk nie pisze po niemiecku ?
    Czemu @Ewa -Jonna pisze piekna , polszczyzna ?
    Czemu @Lewy , mimo drobnych bledow ,
    pisze po polsku , a nie po francuzku ?
    Etc. , etc. …

    Zauwazam pewna regole .
    Im kto bardziej prymitywny , nie majacy nic istotnego do powiedzenia , tym bardziej
    szpanuje j.angielskim .
    A tenze i tak musi znac w kraju swego osiedlenia .
    Bo bez jezyka , ani rusz !

    Tak ze szanowni szpanerzy anglosascy , nam
    tym swoim szpanangielskim nie zaimponujecie .
    Ale osmieszac sie , macie pelne prawo .
    Na kazdym blogu .

    All really ?

    Pozdrowionka.

  626. Byly premier Wegier Ferenc Gyurcsany bierze uchodzcow z dworca, daje im obiad i nocleg, organizuje pranie i wyprawia ich w droge.

    ,,Former prime minister Ferenc Gyurcsány yesterday acknowledged that he is allowing refugee families to spend a night in his house. Atv.hu on Wednesday broadcast video footage showing Gyurcsány leaving with refugees from Déli train station. Gyurcsány said he first hosted a ten-member Syrian family and the following day six Syrian Kurd refugees slept in his house.
    The refugees are given dinner and on the following morning breakfast and some food for the road and their clothes are washed.
    The refugees have no idea who Gyurcsány is, do not speak English and communicate with him by gestures.”

    Kiedy nasze STYROPIANY- Michniki,Lisy, proboszcze,PiS postapi podobnie ?
    Jankesi przyjeli tylko 1300 uchodzcow, choc to Wall Street jest odpowiedzialny za to pieklo.

  627. Rosja przyjęła 900 tysięcy ofiar amerykańskiego puczu i terroru banderowców na Ukrainie. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-msz-zdumione-bezradnoscia-ue-w-obliczu-naplywu-uchodzcow/cjx2cq
    Zapewniła im dach nad głową, pracę i godne traktowanie. Stanowi wzór dla świta i dla satelickiej zdegenerowanej Europy.

  628. A @Falicz znowu po swojemu , czyli cienka
    spiewka pezetpeerowska :
    cynamon sie przykleil do moskwasadowa , a moskwasadowa do cynamona !

    Faliczu , ty glopku rodzimy , zwroc uwage na swoje kangury i jak juz je uwaznie poobserwujesz , zauwaz ze trzymaja sie stadnie .

    Tak samo jest z ludzmi : majac wspolne lub podobne zdanie , trzymaja sie razem .
    I to nie w celu destrukcji , stary aparatczyku
    NKWD jak ty , ale z nadzievja polepszenia
    tego zaklamanego swiata .

    Tyle za ja pisze , a ty aparatczyku i tak nic nie
    rozumiesz !
    Na wykladach NKWD tego nie bylo .
    Och ,biedny , niedouczony Falicz !
    Ofiara braku kadr NKWD .

    Pozdrowionka.

  629. @moskwasadowa
    Dlaczego oczekujesz ausgerechnet ode mnie potwierdzenia jakichś liczb?
    Nikt nie wie, bo nikogo tak naprawdę nie interesuje, ilu cywili, w tym dzieci, zginęło i nadal ginie w Iraku. Nie tylko śmiercią gwałtowną (te liczby, szacunkowe, podają naukowcy z cytowanego wyżej instytutu) ale z braku lekarstw, z głodu, wyczerpania w trakcie ucieczki…
    Rzeczywiste straty cywilne szacowane są na setki tysięcy.
    Jaką liczbę uznałbyś za usprawiedliwioną?

    Skąd wziąłeś dane o liczbie ofiar wojny iracko-irańskiej?
    Na ile są one wiarygodne?
    Uwierzyłeś w nie bez wahania?
    Dla mnie są tak samo pewne, jak te z „interwencji” koalicji chętnych 🙄

    A co do narzekań na obcojęzyczne cytaty, to niektórych trudno zadowolić.
    Napiszesz po polsku, krzyczą – źródło!
    Podasz oryginał, to cię oskarżą jak za Bieruta o kosmopolityzm 😉

    A są jeszcze i tacy, co im się miesza polski z germańskim i w żadnym nic klarownego nie potrafią wyrazić, ale tacy pomstują najgłośniej, bo w angielskim nie kumaci chyba w ogóle 🙁

    Postaram się to uwzględnić w późniejszych komentarzach, aber versprechen kann ich es nicht, mi dispiace 😀

  630. @Wyciek
    Cieknie ci dalej, niezbędny hydraulik, ruski 🙂

  631. @Gajowy M.
    Skąd, z tego samego źródła, gdzie znalazłeś mapę Polski, której nie znałeś. Polecam 🙂

  632. @cynamon29
    Nie czuję się specjalnie „przyklejony” do Ciebie, mniema, że i Ty do mnie.
    Ale Falicz może sobie różne rzeczy wyobrażać, każdemu wolno marzyć 😉

  633. 4. Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych w art. 13 zabrania wydalania cudzoziemca legalnie przebywającego na terytorium danego państwa.

    5. Konwencja o Prawach Dziecka z 1989 r. w art. 22. zobowiązuje państwa – sygnatariuszy do podjęcia właściwych kroków w celu zapewnienia ochrony dziecku, ubiegającemu się o status uchodźcy lub też uznawanemu za uchodźcę w świetle prawa międzynarodowego.

    6. Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r. Protokół Czwarty do tej konwencji zabrania zbiorowego wydalania cudzoziemców. Największe znaczenie mają artykuły 13 oraz 14. Twórcy Deklaracji uznali za nienaruszalną wolność poruszania się i osiedlania każdego człowieka w granicach jakiegokolwiek państwa oraz prawo do opuszczania jego terytorium oraz obszaru własnego kraju i powrotu do swego państwa. W art. 14, stwierdza się, że każdy człowiek w razie prześladowania może ubiegać się o azyl lub korzystać z niego w innych krajach. Prawo do azylu wskazane w Deklaracji interpretowane jest zarówno jako status uchodźcy jak i jako azyl terytorialny.

    7. Konwencja w Sprawie Zakazu Stosowania Tortur oraz Innego, Okrutnego, Nieludzkiego lub Poniżającego Traktowania albo Karania z 10 grudnia 1984 r. Konwencja jest dokumentem definiującym termin „tortury”, a z tego względu ma istotne znaczenie dla stosowania innych instrumentów międzynarodowej ochrony praw człowieka, w tym również Konwencji dotyczącej statusu uchodźców i Protokołu Dodatkowego z roku 1967.

    8. Konwencja o Statusie Bezpaństwowców oraz Konwencja w Sprawie Likwidacji Bezpaństwowości – często dochodzi do sytuacji, w których uchodźcy zostają pozbawieni obywatelstwa w związku z opuszczeniem swego państwa lub też opuszczają państwo w rezultacie pozbawienia obywatelstwa przez władze państwa. Sytuację uchodźców, będących jednocześnie bezpaństwowcami reguluje „Konwencja Dotycząca Statusu Uchodźców”. Często jednak nie ma ona zastosowania do osób nieposiadających obywatelstwa, a poszukujących schronienia w innych państwach. W związku z tym 28 września 1954 roku sporządzono Konwencję o Statusie Bezpaństwowców regulującą sytuację prawną osób nieposiadających obywatelstwa, i niekorzystających z ochrony gwarantowanej przez Konwencję dotyczącą Statusu Uchodźców.
    http://www.pah.org.pl/o-pah/342/814/definicja_uchodzcy_i_jego_status_prawny
    ===============

    Coś po drodze podpisaliśmy, ale za KOMUNY, więc nas nie obowiązuje?
    Ludzie, czy s…syny?

    Prawa Człowieka to g….?

    To może inaczej.
    Obowiązuja i inne porozumienia.
    S syny napadające i okupujące inne kraje, mają OBOWIĄZKI wobec ludności cywilnej.

    IV konwencja genewska
    �O ochronie osób cywilnych podczas wojny�.

    Zapewnia ochronę ludności cywilnej w czasie działań zbrojnych oraz podczas okupacji wojennej (wojskowej). Otacza szczególną ochroną dzieci, kobiety, osoby starsze i upośledzone.

    Zasada:
    Osoby cywilne będące we władzy strony przeciwnej, mają we wszelkich okolicznościach prawo do poszanowania ich osoby, honoru, praw rodzinnych i praktyk religijnych, zwyczajów i obyczajów. Żadne zarządzenie władz okupacyjnych nie może pozbawić ludności terytorium okupowanego praw zagwarantowanych przez konwencję.

    Konwencja zabrania:
    – zmuszania, bądź nakłaniania ludności cywilnej do służby wojskowej w siłach zbrojnych przeciwnika;
    – przymusowego przesiedlania ludności cywilnej z terytoriów okupowanych;
    – deportacji lub przesiedlania własnej ludności cywilnej na terytorium okupowane.

    Konwencja zobowiązuje:
    – do zapewnienia ludności cywilnej podstawowego minimum warunków egzystencji (bytowania i
    wyżywienia);
    – do traktowania jej w sposób humanitarny;
    – do otoczenia szczególną opieką osób potrzebujących pomocy;
    – do poszanowania dóbr i urządzeń niezbędnych ludności cywilnej do przetrwania.
    ”http://www.obronacywilna.pl/70-dmph.html
    ============

    Bylismy agresorem, okupantem, MAMY OBOWIĄZKI wobec tych nieszczęśników.
    Chcemy sie uchylać?
    Nie trzeba było babrać się w wojnach.

  634. @moskwasadowa

    No i proszę, jak przychodzi do konkretów, to się szablonowy umysł wykręca grepsem i już można debilnie rechotać.
    Podaj źródełko, niech się inni też napiją.
    I powtórzę pytanie: Od jakiej liczby zabitych irackich dzieci poczułbyś się nieswojo? Naprawdę dopiero od 500 tysięcy, najlepiej z imienną listą, potwierdzoną notarialnie?

  635. cynamon29
    3 września o godz. 20:40

    Zaniżasz poziom.
    Hamuj…….
    Inwektywy i barwne porównania w stylu Niesiołowskiego?
    Po co?

  636. Cytat z blogu Passenta;
    cynamon29
    2 września o godz. 1:21

    @Nemer
    jestes skonczonym deepem , durniem z ktorym nikt nie chce rozmawiac na blogu .
    Twoje seksystyczne porownania laski cynamonu do meskiego pracia , sa dowodem na twoja impotencje , zarowno w sexie jak i
    w umysle .
    Szczur w kanalizacji , ma wieksze IQ niz ty
    skonczony debilu .
    Zabierasz swoimi plucami powietrze ,ludziom ktorzy zasluzyli na oddech , szmato nie zaslugujaca na jeden lyk oddechu .

    Zdychaj gnoju i raz na zawsze odpierdoool sie ode mnie !

  637. Pełna zrozumienia i taktu reakcja Passenta;
    Daniel Passent
    2 września o godz. 17:38

    Uprzejmie proszę co bardziej krewkich blogowiczów, o odpowiedni dobór słów. Cynamon29 (2 września, godz. 1:21) np wymyśla swojemu polemiście, że jest : “deepem, durniem, impotentem, debilem i szmatą”. Ubolewam, że taki wpis znalazł się na tym blogu.

  638. @moskwasadowa , 20:47

    Podobne wrazenie i ja odnosze – brak klejenia w calej rozciaglosci .
    Tyle tylko ze ja tego nie wymyslilem , a
    wydusl to z siebie NKWD absolwent , niejaki A.Falicz .
    Widocznie pobieral ministranstwo u tego ksiedza , co to twierdzi ze: „dzieci lgnal do ludzi starszych , zwlaszcza mezczyzn .”

    @moskwasadowa , ja sie naprawde ciesze ze obupolnie mamy podobne zdanie o tym ziemskim padole , ale „kleic sie do Ciebie” nie
    zamierzam i ufam ze Ty takowych zamiarow nie masz .

    Widocznie tylko Falicz ma .
    Taki „UHU” kleber .

    Pozdrowionka.

  639. No, zgorszył nam się Pan Daniel 🙁

    Deep? Was ist das?

  640. @GajowyM.
    Pisz jeszcze, emocji nie należy tłumić, gdy już ci zabraknie inwektyw (masz ograniczony zasób), sam podpowiem 🙂

  641. Sienkiewicz, ten od kamieni kupy. Ciekawy wywiad. Z wieloma poglądami można się zgodzić. Na wielu jednak ciąży syf solidarnościowy. http://publica.pl/teksty/skad-brac-moc-51852.html

  642. wiesiek59
    3 września o godz. 17:05
    Pojedyncze grupy są łatwe do asymilacji i narzucenia norm przez gospodarzy.
    W takiej masie mogą zacząć narzucać gospodarzom swoje.
    Ciekawy eksperyment Francji i Niemiec…..
    ………………………………………………………………………………….
    Eksperyment można obserwować w niektórych dzielnicach dużych miast jak np. Marsylia, Paryż czy Berlin. Co do masy, to gdy osiągnie ona tzw. wartość krytyczną to reakcja będzie przebiegała w sposób lawinowy – eksperymentatorzy stracą kontrolę nad przebiegiem zdarzeń.

  643. @moskwasadowa
    wijesz się jak piskorz, a odpowiedzi nadal nie ma.
    Już raz ktoś dyskusję z takimi jak ty podsumował, naprawdę cienkiś 🙁

  644. Wiesiek59 ,

    Niczego nie zanizam ,Wiesiu .
    Falicz folguje sobie na mej personie od tygodni !
    On nie zaniza , ala ja , gdy sie bronie przed tym klamca i oszustem na blogu , to jestem
    „Be” !
    Moze tak przylozymy rowna miarke ?

    Chyba ze wolisz oblude i klamstwo ?

    No to wtedy rozumiem .

    Pozdrowionka.

  645. @Wyciek , 21:21

    A nad wlasnym zrodloslowem nie
    ubolewasz ?
    Agencie Putia .

    Gdyby ciebie cytowac w przedszkolach ,
    to wszystkie dzieci ucieklyby do Korei Pld.

    Rodzicow nie pytajac .

    Pozdrowionka.

  646. Wyciek
    3 września o godz. 21:25

    Bardzo ciekawe i GŁĘBOKIE spojrzenie na politykę= moim zdaniem.
    Szkoda mądrego człowieka, jak się okazuje.
    Uwikłał się w doraźność, pomimo tego że potrafi myśleć szerzej niż norma przewiduje.

    cynamon29
    3 września o godz. 21:35

    Nieeleganckie i nie na poziomie są pewne wymiany ciosów.
    Nie prościej ignorować pewne wypowiedzi underground?
    Ubolewam nad faktem że ilość dyskutujących zmniejsza się z każdym rokiem.
    A i pozostali z dawnych lat jakby zniżali poziom wpisów.
    Można prymityzować, czy wulgaryzować.
    Tylko po co?

  647. Moze to was zainteresuje jako przyczynek do głupiej dyskusji o ilości zabitych dzieci. Niestety po angielsku.
    https://www.iraqbodycount.org/

  648. zezem
    3 września o godz. 21:31

    Linkowałem wyżej treść obowiązujących konwencji.
    Jeżeli sprowadzimy je do kartek papieru, bez żadnej mocy sprawczej, cofniemy się o sto lat.
    W ramach doraźnych bardzo zysków.

    Skala uchodźców w najbliższych latach będzie bezprecedensowa.
    Ale, z podobnymi już sobie radzono w czasach powojennych.
    Transfery kilku milionów ludzi nie były w trakcie wymiany ludności w ramach zmian granic niczym niezwykłym.
    Choćby przesiedlenie tych trzech milionów chyba Niemców, czy Polaków ze Wschodu.
    Straciliśmy umiejętności organizacyjne, czy WOLĘ?

    Nasz teren, nasze prawo- to najprostsza reguła.
    Jest spory potencjał do zagospodarowania.
    A i miłosierdzie chrześcijańskie by się przydało.
    Chyba, że to jedynie frazesy płynące z ambon i ust polityków.
    Indolencja i niekompetencja nie mogą być usprawiedliwieniem dla nieludzkości i obojętności. A do tego brak działań zmierza.

    Posłuchałem znów naszych gadających głów.
    Znowu wychodzi na to, że Orban nazywa rzeczy po imieniu…….
    I zaczyna być w Brukseli słuchany z uwagą.

  649. @Wyciek
    dzieki za link. Ciekawy.

  650. wiesiek59
    3 września o godz. 22:28
    Znowu wychodzi na to, że Orban nazywa rzeczy po imieniu…….
    …………………………………………………………………………………..
    Orban swoimi pytaniami o jasną wykładnię dotyczącą m.in. Porozumienia z Dublina stawia przede wszystkim Niemców , łagodnie mówiąc,w kłopotliwą sytuację – chodzi o uciekinierów z Syrii.
    Symptomatyczne też jest, że Niemcy z Francją mają przedłożyć konkretny projekt (na pewno po ich myśli) w sprawie uchodźców. Ciekawe ,że nie wymienia się tutaj Wielkiej Brytanii, ta milczy jak zaklęta… Hiszpania, Włochy czy Belgia z Holandią też zasłona dymna…

  651. A propos dyskusji, sposobów jej prowadzenia, bo to jeden z wątków dziś na blogu … .

    Własnie czytam powieść „Monsignore Kichote” Grahama Greena.

    To historia przyjaźni katolickiego proboszcza z hiszpańskiej prowincji i bur