Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

6.09.2015
niedziela

Polska w szachu

6 września 2015, niedziela,

Rozumiem przerażenie, o którym mówi premier Orbán, choć nie jest to człowiek z mojej bajki.

Problem uchodźców i imigrantów jest tragedią i szansą. W aspekcie międzynarodowym dla państw naszego regionu, członków Unii Europejskiej, nadeszła godzina prawdy. Kiedy sami byliśmy w potrzebie, dostaliśmy miliardy i Europa Zachodnia otworzyła się przed nami, pozwalając milionom imigrantów żyć i pracować u siebie na równi z innymi obywatelami. O przyjmowaniu uchodźców z Polski dawnymi laty nawet nie wspominam.

Teraz, kiedy w potrzebie znalazła się Europa, my odwracamy się do niej plecami, nie akceptując kwot i kładąc nacisk na dobrowolność, przez którą jednak należy rozumieć jak najmniej uchodźców. Pretekstów jest wiele – to nie my mieliśmy kolonie, niech najpierw wykażą się Stany Zjednoczone, które zrzucały demokrację z samolotów na Libię, Irak i spowodowały dzisiejszy chaos, niech się martwi Zachód, który dorobił się na Bliskim Wschodzie i na Afryce.

Argumentacja ta mało kogo przekonuje. Jesteśmy pod silną presją wydarzeń oraz Zachodu, nasza pozycja na arenie międzynarodowej jest zagrożona, klimat wokół Polski i EŚW się pogarsza. Może to zaowocować rewanżem i szantażem: Unia i NATO poprą zabiegi Polski na rzecz naszego bezpieczeństwa, stałych baz i trwałej obecności żołnierzy NATO na naszym terytorium, jeżeli Polska zgodzi się na kwoty imigrantów i uchodźców. Możemy odrzucać szantaż i kwoty, ale nie możemy uniknąć ewentualnych konsekwencji. Jesteśmy w szachu.

W kraju sytuacja jest podobna. Rząd opiera się naciskom Brukseli, ponieważ wie, że większość społeczeństwa (70 proc. według „Rz”) jest przeciwna przyjmowaniu uchodźców. Boimy się obcych, innowierców, terrorystów, boimy się o nasze dzieci i wnuki, miły nam jest swojski spokój, nasza chata z kraja. Prezes Szydło nieustannie powtarza, że „nie stać nas” na większą liczbę przybyszów i oskarża premier Kopacz, że ta coś ukrywa, że podjęła już zobowiązania w imieniu Polski, o których boi się przed wyborami powiedzieć.

Kandydatka PiS na premiera nie ukrywa, że celem tej partii nie jest szersze otwarcie kraju na uchodźców, tylko upadek rządu. A rząd jest między młotem a kowadłem, między Berlinem, Brukselą a wyborcami w Polsce. Im więcej zobowiązań przyjmie rząd, tym bardziej narazi się wyborcom i opozycji („dyktat Zachodu”, otwarcie drogi dla terrorystów i przestępców, zaproszenie do konfliktów religijnych, pozbawianie pracy Polaków). Prezydent Duda milczy, a jego głos byłby teraz potrzebny. Milczy także Piotr Duda, który mógłby pokazać, jak rozumieć „Solidarność” dzisiaj. Jak w takiej sytuacji być „liderem regionu” i liczącym się członkiem Unii Europejskiej?

Problem uchodźców jest na pewno także problemem Polski. Stanie się on dramatyczny, gdy tysiące nieszczęśników pojawią się u naszych bram. Trzeba podjąć drastyczne decyzje praktyczne, nawiązać współpracę z Kościołem, budować ośrodki, zapewnić fundusze (część otrzymamy z Brukseli), a także polityczne: zadeklarować i przyjąć dobrowolnie tylu uchodźców i imigrantów, żeby zachować się poważnie, przyzwoicie, nie ośmieszać naszego kraju i żeby nie było nam wstyd.

Od tego w dużym stopniu zależeć będzie pozycja i reputacja Polski.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 575

Dodaj komentarz »
  1. Tsunami przerażonych ludzi uciekających przed bombami, dronami, ogniem i bandytami US/NATO. Europa drogo za to zapłaci. Za satelicką postawę, służalczość i głupotę. Fala przerażonych ludzi nie jest już do zatrzymania, tym bardziej że Rosja zmuszona jest przyjmować swoich spod terroru i wojny na Ukrainie.

  2. Pisze Daniel Passent:

    „Trzeba podjąć drastyczne decyzje praktyczne, nawiązać współpracę z Kościołem …”

    Decyzje chyba podjęto i kontakt z kk nawiązano (kto nawiązał?) sadzac po dzisiejszej, jednoznacznej wypowiedzi abp Gadeckiego:

    “Trzeba, żeby każda parafia przygotowała miejsce dla tych ludzi, którzy są prześladowani, którzy przyjadą tutaj, oczekując pomocnej ręki i tego braterstwa, którego gdzie indziej nie znajdują “.

  3. Na razie premier Kopacz konkretnie zaprasza 2000 uchodźców do Polski. Pani Szydło ogranicza się do krytyki rządu, episkopat mówi różnymi głosami, np. abp Hoser martwi się, że nastąpi islamizacja Polski i Europy, a abp Gądecki wzywa do przyjmowania uchodźców, ale wygląda to na powtórzenie apelu papieża Franciszka. Prezydent Duda i związkowiec Duda nabrali wody w usta.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Może to zaowocować rewanżem i szantażem: Unia i NATO poprą zabiegi Polski na rzecz naszego bezpieczeństwa, stałych baz i trwałej obecności żołnierzy NATO na naszym terytorium, jeżeli Polska zgodzi się na kwoty imigrantów i uchodźców.”

    Nie wiem czy zdaj Pan sobie sprawę, ale to byłby nie szantaż a wymiana. Jeśli mnie pamięć nie myli, Niemcy były przeciwne stałym bazom NATO w Polsce. Gdyby w zamian za kwoty zmieniły zdanie, to byłby to przykład wspólnego ponoszenia kosztów i traktowania się z wzajemnym szacunkiem.

    „Boimy się obcych, innowierców, terrorystów, boimy się o nasze dzieci i wnuki, miły nam jest swojski spokój, nasza chata z kraja.”

    Nie wiem czy strach i nasza chata z kraja to odpowiednie słowa. Uważa Pan że takie wydarzenia jak strzelanina w Charlie Hebdo są godne pochwały? Bo ja nie. I uważam, że przeciwdziałanie jest kwestią rozumu, a nie strachu.

    Polecam zapoznać się z tym źródłem:
    http://www.gatestoneinstitute.org/6381/szwecja-zachodnia-stolica-gwaltu

    Na koniec chciałbym powiedzieć, że cieszy mnie, że chociaż jeden bloger Polityki potrafi zachować zimny umysł i patrzy z dwóch stron.

  6. Europa została wmanewrowana w trudną sytuację.
    Głównie przez kraje należące do Rady Bezpieczeństwa ONZ….
    Wybrnąć z niej będzie trudno bez zmiany ich działań na arenie zewnętrznej.
    Koszty krótkowzroczności ponosi reszta krajów, niezaangażowanych bezpośrednio w konflikty.
    A jedynie wygaszenie ich spowodowałoby znaczącą zmianę sytuacji.

    Czyli, panowie dyplomaci, czas na decyzje.
    Ludzie opowiadają się w większości za humanitaryzmem i miłosierdziem.
    Politycy grają w swoje gierki….

  7. „Złoty pociąg” uchodźców przejedzie przez Polskę
    Media i politycy podtrzymują mit o istnieniu „złotego pociągu”, który czeka od czasu ostatniej wojny na tabloidowych odkrywców. Podobno zaparkował on w zasypanych tunelach na Dolnym Śląsku. Mają tam się znajdować skarby o jakich świat nie słyszał. Wiadomość obiegła świat tabloidów i już zgłosili się właściciele, którzy „wiedzą”, co tam się znajduje i kto będzie właścicielem ukrytego tam skarbu. Jeżeli poszukiwania tego „złotego pociągu” potrwają parę lat, to w tym “złotym pociągu”, z całą pewnością, znajdą premier Kopacz, która tam dalej będzie obradować na wyjazdowej sesji rządu. Ten mityczny „złoty pociąg” czeka na odkrycie już siedemdziesiąt lat. Prawdziwy pociąg pełny uchodźców przygotowali Europie w roku 2015 jej nieudolni politycy. Ten prawdziwy pociąg wypełniony uciekinierami z Azji Mniejszej i Afryki przemierza właśnie Europę dezorganizując jej porządek prawny i reguły przyjmowania imigrantów. Po serii bezsensownych bombardowań Syrii i Libii, chaos jaki zapanował w tych krajach zmusił setki tysięcy ludzi do szukania schronienia w Europie. Skutki polityczne i ekonomiczne tego exodusu mieszkańców Północnej Afryki i Azji okażą się fatalne dla Unii Europejskiej. Wymuszana wielokulturowość i religijna różnorodność mieszkańców w państwach europejskich jest urojeniem polityków i snem wariata bredzącego o libertyńskiej wolności. Do podziałów etnicznych i politycznych już istniejących w wielu państwach europejskich, politycy UE dokładają Europie nowe podziały religijne i kulturowe. W polskich mediach już rozpoczęto niewiarygodną kampanię wyciszania tego dramatu europejskiego. Problemy polityczne anno currente 2015 próbuje się odsunąć radykalnymi decyzjami. Jak to rozwiązał Adam Michnik, współwłaściciel Gazety Wyborczej, to dowiadujemy z tego oświadczenia :
    „Z powodu wyjątkowo agresywnych treści propagujących przemoc, sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, etnicznej i wyznaniowej, zamykamy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o uchodźcach.”
    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,18712695,polske-stac-nas-na-uchodzcow-jestesmy-gotowi-przyjac-30-tys.html#ixzz3knrNfStl
    Od kilkunastu lat środowisko zgrupowane wokół gazety Wyborczej buduje w Warszawie intelektualną BASTYLIĘ. W pomieszczeniach klimatyzowanych przechowuje się tam uwięzioną, wolną myśl obywateli Polski, a po selekcji /do druku /, puszcza się tylko propagandowe kawałki zgodne z przekonaniami „intelektualnego dyktatora”, sprawującego materialną i polityczną kontrolę nad zatrudnionym tam personelem. Tak wygląda „transformacja intelektualna” po 25 latach obłudy, fałszu i propagowaniu fałszywych wolności. Polska roku 2015 żyje kolejnymi aferami podsłuchowymi. Rozmowa byłego premiera Tuska z Kulczykiem odbyła się w willi premiera przy ul. Parkowej w Warszawie. Spotkanie było oficjalne, a temat rozmowy delikatny, bo dotyczył projektu budowy mostu energetycznego między Ukrainą a krajami UE oraz potencjalnych zagrożeń prowokacjami rosyjskimi. O podsłuchanie tych rozmów podejrzewa się służby specjalne, które są odpowiedzialne za zabezpieczenie tajemnicy takich rozmów. Tak to bywa w normalnych krajach, ale Polska roku 2015 jest w okresie przekwitania starej formacji politycznej. Ten okres w życiu każdego pokolenia bywa szczególnie niebezpieczny. Polski dramat „wieńczy” decyzja Senatu głosującego na „nie” w sprawie nowego referendum zaproponowanego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Sześć milionów obywateli podpisało list domagający się odpowiedzi na dręczące ich obawy co do dalszej przyszłości Polski, a kilkudziesięciu polityków PO nakłada kaganiec na inicjatywę nowego prezydenta Polski. Miejmy nadzieję, że w czasie jesiennych wyborów nastąpi w Polsce oczekiwane przesilenie.

  8. Dla nawet mało zorientowanego w globalnych sprawach obywatela nie jest tajemnicą, iż toczące się od 2011 roku kolorowe rewolucje w Afryce Północnej (Tunezji, Egipcie, Bahrajnie, Jemenie, Algierii) i na Bliskim Wschodzie, które do tej pory zniszczyły doszczętnie Libię i zdestabilizowały skutecznie Syrię i Irak są dziełem USA, krajów europy zrzeszonych w NATO, w tym Polski oraz prozachodnich krajów Zatoki Perskiej. Projekt ten sformułowany przez m.in. Zbigniewa Brzezińskiego, Bernarda Lewisa i innych prominentnych przedstawicieli anglo-amerykańskiego establishmentu został wdrożony jak to publicznie stwierdził generał Wesley Clark w życie po atakach na World Trade Center w 2001 roku i zakładał przejęcie Iraku, Syrii, Libanu, Libii, Somalii, Sudanu kończąc na Iranie.
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/wojny_zachodu_i_masowa,p1125359033
    ===========

    Słusznie czy nie, tak to mniej więcej wygląda…..
    Czas na zmianę polityki.
    Inaczej imigranci masowo będą witać Ziemię Obiecaną- Europę…

  9. Zgadzam się z redaktorem. Problem uchodźców dla Polski stał się problemem-pułapką – który polityk poprze pomoc uchodźcom, ten zostanie automatycznie pozbawiony części poparcia elektoratu. Istny węzeł gordyjski, tak źle i tak niedobrze.

    Dochodzi do tego unijny wymiar problemu, który jest analogiczny do krajowego, ale lustrzany – który kraj EŚW odmówi pomocy, ten automatycznie straci sympatię i przychylność większości państw unijnych, a jeśli nie większości, to państw największych, decyzyjnych.

    Problem jest palący, bo ma te dwa wymiary, które stawiają polityków wszystkich aspirujących partii między młotem i kowadłem oraz państwo polskie jako państwo unijne między przychylnością, a sankcyjnością w postaci dezaprobaty dla innych inicjatyw politycznych.

    Jak postąpią politycy? Największe prawdopodobieństwo daję następującej postawie – stanie w rozkroku ile się da. Czyli ni pies ni wydra. Ale czy to się może udać w obliczu tak palącej sprawy?
    Być może, że jednak znajdzie się jakiś przywódca (ilu jest przywódców w Polsce – jeden dwoje?), który podejmie odważną (jak na krajowe warunki) decyzję. Optuję intensywnie za tym drugim wariantem
    Pzdr, TJ

  10. Gospodarz ogranicza sie do prostych modeli i rozwiazan.
    Podobnie pisal o szantazu Amerykanow w sprawie umieszczenia osrodku tortur w Starych Kiejkutach.
    Nie wiem, czy chaotyczne przyjmowanie uchodzcow do tzw. osrodkow (czy bedzie to rodzaj osrodka detencyjnego, pensjonatu, posterunku policyjnego przesiewajacego ludzi?) jest rozwiazaniem. Wszystko, co czynila i czyni Polaka „aby zachowac twarz na arenie miedzynarodowej” nosi cechy prowizorki, od Iraku,Afganistanu i Czadu; nb. siostrzana GW publikuje opowiesci z cyklu Polski Rambo o wyczynach naszych m,in w Iraku). Wiele panstw, w tym te tradycyjnie przyjmujace imigrantow jak Kanada, USA i Australia ma swoje kryteria i proces przesiewu ludzi.Moze brzmi to jak handel zywym towarem, ale tak to wyglada. Nikt nie bierze ludzi z tzw, lapanki ulicznej. Utrzymywanie uchodzcow, zwlaszcza takich, ktorzy nigdy nie ulegna asymilicji jest kosztowne i rodzi problemy spoleczne, wczesniej czy pozniej.
    A Pan Redaktor i kilku blogowiczow proponuje nieokreslona akcje humanitarna z przyznawaniem ludziom socjalu, ktory nie przysluguje krajanom.
    Bylem rowniez kiedys emigrantem. Emigracja do Kanady poprzedzona byla prawie rocznym staraniem sie z upokorzajacymi pytaniami na kazdy temat. Moze Polska zanim zacznie swoja romantyczna podroz naprawiania szkod po swoich przyjaciolach amerykanskich powinna zasiegnac rady u innych.

  11. Do pomocy uchodźcom wojennym i prześladowanym jesteśmy zobowiązani nie tylko naszymi chrześcijańskimi, solidarnościowymi, humanitarnymi wartościami europejskimi ale także prawem.

    Wydaje mi się oczywiste to, że należy tym potrzebującym ludziom udzielić pomocy. Ale same deklaracje niestety nie wystarczą. Ważna jest też logistyka, realne warunki, możliwości… cała praktyczna strona realizacji tej pomocy, żeby nie narobić jeszcze większego galimatiasu, który na złe wyjdzie nie tylko nam, przyjmującym uchodźców/migrantów, ale i im samym.

    Istotne jest również oddzielenie rzeczywistych uchodźców od imigrantów zarobkowych, co będzie bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe.
    A co z agresywnym zachowaniem niektórych z tych uciekinierów, jawną niechęcią do podporządkowania się obowiązującemu prawu, wandalizmem…?

    Warto również brać pod uwagę dobro naszego europejskiego zjednoczenia, obronę naszych cywilizacyjnych osiągnięć i deklarowanych wartości – czyli samej Europy – żeby to wszystko w efekcie błędnych decyzji, chaosu biurokratycznego i politycznego lawiranctwa nam się w rękach nie rozleciało.

    Dodam na koniec, że procentowe (de facto: biurokratyczne) rozlokowywanie uchodźców/migrantów po krajach UE wydaje mi się być pomysłem fatalnym (tylko pozornie sprawiedliwym) – a zmuszanie jednych państw (słabszych politycznie i ekonomicznie) przez drugie (dominujące politycznie i ekonomicznie) do pewnych zachowań za pomocą szantażu jest niedopuszczalne. Może to nawet doprowadzić do rozpadu Unii.

  12. Pomine sprawe uchodzcow i tego, jakie to przyniesie konsekwencje dla Europy. Wydaje mi sie to oczywiste i bezdyskusyjne. To co mnie wkurza, to lansowanie Szydlo na premiera. Czy jakiekolwiek inne ugrupowanie polityczne, koalicja, czy partia obwoza swojego kandydata na premiera po kraju? Szczyt arogancji, pychy i bezmyslnosci!

  13. Dlaczego nie chcą bronić swego „domu”. Będzie to kosztowało wiele krwi i łez. Znane są przykłady oporu, chociażby u nas. Czy to nie wygląda na wielkie DAJCIE nam, bo was stać?

  14. Według Gospodarza blogu, pozycja i reputacja Polski będzie zależeć od tego, jak rozwiążemy problem uchodźców.

    Niemcy powitały uchodźców kwiatami i oklaskami. Izrael wita ich drutem kolczastym na granicy z Jordanią i oświadczeniem „nie pozwolimy, by zalała nas fala imigrantów i terrorystów.

    Z kogo tu brać przykład? Z Niemiec czy z Izraela?

    Oto jest pytanie!

  15. Wciąż w dyskusji, niestety też w felietonie Daniela Passenta, sa stosowane zamiennie dwie kategorie – „imigranci” i „uchodźcy”.

    W związku z tym mylona jest polityka imigracyjna z polityką azylową.

    A to są dwie rózne sprawy.

  16. Może odwieczne
    „mierz siły na zamiary, nie zamiar według sił”
    Jest błędną koncepcją?

    Nasza „zielona wyspa” niekoniecznie podoła logistycznie i organizacyjnie wymaganiom.
    Choc w improwizacjach jesteśmy nieźli, długofalowe projekty, wymagające planowania na dziesięciolecia, raczej nam nie wychodzą.
    Testować to na żywych ludziach, wziąć za nich odpowiedzialność?
    Niewielka grupa Czeczenów, entuzjastycznie swego czasu witana w naszym kraju, przerosła nasze możliwości- o ile pamiętam.
    Wielokrotnie większa, może być blamażem naszych służb.

  17. LA
    6 września o godz. 15:48

    Kraje okupujące mają obowiązek zadbać o ludność cywilną terytoriów okupowanych, zgodnie z jakimiś konwencjami.
    Czy zapewniono to w Afganistanie i Iraku?
    Niewypowiedziana wojna przeciwko Syrii trwa.
    Z podobnym dla cywilów efektem.

  18. wiesiek59

    „Nasza “zielona wyspa” niekoniecznie podoła logistycznie i organizacyjnie wymaganiom.”

    I to może być dobra przesłanka do wyjasnienia oporu władz RP przed osiedleniem na jej terenie 10 tysięcy ludzi.

    Po prostu realistycznie zdają sobie sprawę, że temu nie podołają – w żadnym wymiarze.
    Ćwierć wieku polityki pozbywania się ludzi milionów zbędnych tu ludzi oduczyło ich skutecznie przyjmowania, pozyskiwania ludzi.

  19. Historii i histerii zatrzymać nie podobna!
    Zamiast łudzić się nadzieją, że zostaną i zmądrzeją,
    zamiast droczyć i tokować,
    trzeba miasta przygotować!

    Wybór jest prosty, albo przyjdą, jak będziemy przygotowani i zorganizowani, albo przyjdą pomimo naszego gadania i nas zorganizują…

    Tylko przyszłość można zmienić a za przeszłość rzadko kiedy wiadomo na pewno kogo rozliczać…

    a tu mówią dużo a robią mało!

  20. BN:
    „Wciąż w dyskusji, niestety też w felietonie Daniela Passenta, sa stosowane zamiennie dwie kategorie – “imigranci” i “uchodźcy”.

    W związku z tym mylona jest polityka imigracyjna z polityką azylową.”
    Oczywiscie, migranci to ci, ktorzy przemieszczaja sie po swiecie w sposob zorganizowany. Wiekszosc krajow imigranckich (Kanada, USA) chce „migrantow”, ludzi w okreslonym wieku, zdrowych, o okreslonych kwalifikacjach zawodowych. To oni stanowia wiekszosc emigracji, przechodzac normalny przesiew w konsulatach i ambasadach.
    Azylanci, to ci nieokresleni, z puli „humanitarnej”, ktorych wszyscy biora z przymusu.

  21. Mam jeszcze pytania o mieszkania, prace dla tych ludzi w Polsce.
    To nigdy nie bylo polskie forte.
    Jakies stare koszary? miasteczko namiotowe z toaleta w szczerym polu lub w krzakach?

  22. Niekoniecznie „azylanci” brani są „z przymusu”.
    Oni powinni być przyjmowani zgodnie z obowiązującym prawem.
    A zachowanie zgodne z prawem – lub egzekwujące prawo – niekoniecznie jest „przymusem”.
    Byłoby przymusem, gdyby było wymuszane siłą.

  23. A moze przyszedl wlasnie czas by wymieszac
    nasza koltunska krew , z krwia innych nacji .
    Zach. Europa , USA , Kanada , czy Australia
    juz dawno to uczynily z pozytkiem dla swych krajow .
    Czemu wiec nie my ?
    Religie sa na wymarciu , co jest widoczne na
    codzien .
    Pozostanie czlowiek , zyjacy i myslacy egzystencjonalnie ..
    Dajmy mu zyc .

    Pozdrowionka.

  24. @PA Wszelaki „socjal” nigdy nie jest dzielony rowno, niezaleznie od statusu obywatelskiego. Podobnie jak i inne dobra i szczesliwosci na tym swiecie. Wole byc bez socjalu, ale jednak zyjacym godnie czlowiekiem, a nie bumem z sheltera, ktory kosztuje panstwo wiele tysiecy dolarow i dzieki ci panie boze, ze nie moge oplywac w dostatki jakie dostanie rodzina syryjska w Niemczech. Jesli nawet to sa koszta, to przeciez biala, lepsza rasa zawsze podkresla swoje humanitarne chrzescijanskie korzenie i stac ja na to. Wbrew pozorom nie sa to sytuacje nierozwiazywalne logistycznie, czy finansowo – sa nierozwiazywalne z powodow mentalnych i politycznych.
    Bylam w tym roku w Brukseli, obejrzalam przybytki administracyjne EU, nowe i w budowie, osiedla w rozbudowie dla unijnych pracownikow z zapleczem socjalnym. Hm, to wszystko w ciagu kilku lat. I ulubiona informacja przewodnika, jak to wszystko tetni zyciem, kiedy po wakacjach co weekend ( tak, co weekend) wracaja z domowych pieleszy zapracowani VIP- samolotami, pociagami, co najmniej autami. Jak to sie przewoza ze wszystkim kilka razy do roku na sesje w innym miescie. Przeciez to wielomilionowe operacje. Kto za to placi? Dalej opwiadac? A tak troszke skromniej i juz na 3/4 tej kleski uchodzcow pieniedzy starcZy.
    @PA A w Kanadzie, to ktora grupa, nie chce sie zintegrowac i stanowi najwiekszy problem? Mysle, ze nativ. Powinienes wiecej ogladac wypowiedzi D. Trumpa. On nawet nie tyle mowi o integracji, tylko w prostych slowach o tym, ze Meksykanie to bandyci, gwalciciele, kryminalisci itd.

  25. Przeważają młodzi mężczyźni. Starców, kobiety i dzieci zostawili, aby brali udział w walkach??? Fala imigrantów w Europie to skutek zorganizowanej, międzynarodowej akcji.
    „Dziwi, że nikt nie zadaje pytania, dlaczego to Europa ma przyjmować uciekinierów, a nie świat arabski, zwłaszcza bogata Arabia Saudyjska… Fala uciekinierów i zwykłych imigrantów zwiastuje koniec wyjątkowego w skali Europy błogostanu wynikającego z jednorodności społeczeństwa. Przed nami – przystąpienie do wspólnoty państw rozdzieranych konfliktami.”

  26. zyta2003
    ” A w Kanadzie, to ktora grupa, nie chce sie zintegrowac i stanowi najwiekszy problem?”
    Przeciez wiesz lepiej ode mnie, ze w USA i Kanadzie azylancka grupa emigrantow to znikomy procent. Wiekszosc to „landed immigrants” starannie przesiani pod katem uzytecznosci spolecznej.
    Oszczedz sobie tych politically correct stwierdzen.

  27. LA:
    „Niekoniecznie “azylanci” brani są “z przymusu”.
    Oni powinni być przyjmowani zgodnie z obowiązującym prawem.”
    Nie dzieje sie to z oklaskami i fanfarami, jak relacjonuje to BBC.
    Ten proces trwa czasami latami, z licznymi bolami.

  28. Jacek, NH
    6 września o godz. 16:42

    Krąży taka wersja, że kraje Zatoki finansuja przerzut.
    Taniej jest jednorazowo zapłacić te 4- 10 000$, niż łożyć przez wiele lat na utrzymanie współbraci. Czysto handlowe podejście.
    Dodatkowym plusem, będzie szerzenie wiary w krajach które ich przyjmą.
    W AS nie ma ani jednego kościoła.
    Ale AS funduje wiele meczetów na całym swiecie jako ekspozyturę swych wpływów.
    Dostarczając również imamów, ma spore możliwości oddziaływania ma populację.

    Czy jest to wersja prawdopodobna?
    Skoro zwerbowano do IS na Zachodzie kilkanaście tysięcy ludzi, to widocznie jest to skuteczna metoda oddziaływania.
    Ilu z nich wróciło do krajów Zachodu, przekonamy się.
    I z czym wróciło…..

  29. Pan Redaktor pisze:
    „Kiedy sami byliśmy w potrzebie,”

    Szanowny panie Redaktorze,
    a kiedy to Pan ostatni raz byl w potrzebie?
    Odkad pamieca siegam, zawsze przy korycie.
    Wiec po co opowiadac ludziom bajki?

  30. Sam nie wiem, co myśleć o owych „oklaskach i fanfarach” z jakimi witają Niemcy uciekinierów.
    Naprawdę mnie wzruszają (piszę to bez żądnego sarkazmu) – działają na emocje (bo oto patrzcie: jak się naród może zmienić w ciągu paru pokoleń, przestać być rasą panów i stać się „ludzkim”, wyciągnąć wnioski ze swojej historii…), ale z drugiej strony to się zastanawiam, co się za tym kryje, jakie jest nastawienie większości społeczeństwa niemieckiego, jak to wszystko potoczy się dalej, czy kiedyś (może już wkrótce), tym ludziom nie da się – za przeproszeniem – kopa w doopę? (o – zgodnych z „kodem społeczno-kulturowym”? – obozach koncentracyjnych nawet nie chce mi się myśleć – choć to przecież nie tak dawno było).

  31. żadnego sarkazmu

  32. czy to jest w Polsce potrzebne?

    Sweden: 77.6% of all rapes are committed by Muslim males, who total only 2% of population – Gov report

    https://muslimstatistics.wordpress.com/2015/03/19/sweden-77-6-percent-of-all-rapes-in-the-country-committed-by-muslim-males-making-up-2-percent-of-population/

  33. LA:
    „.. ale z drugiej strony to się zastanawiam, co się za tym kryje, ”
    Jak powiedzialby John Wayne, sztandarowy cowboy: „Wait a minute”.
    Czy nie bylo podobnie z uciekinierami z dawnej NRD w 1989 r. A potem wymyslono nalepke „Ossi”.

  34. Podstawowy blad w rozumowaniu red. Passenta. Uchodzcy muzulmanscy z tego kregu kulturowego NIGDY sie nie asymiluja . Ta prawde stwierdzila Merkel kilka lat temu mowiac o emigracji tureckiej do Niemiec . Dodatkowo ta emigracja jest w 90 proc. natury ekonomicznej to jest ucieczka przed pernamentna bieda .

  35. ..odwracamy sie plecami bo boimy sie Islamu ,kto nam zapewni ze ludzie ktorzy przyjada do Polski to ,,dobrzy ludzie,, a co bedzie kiedy te 30 tys emigrantow zjednoczy sie i zacznie walczyc z nasza kultura zycia,czy UE obroni nas czy zostawi nas jak juz historia pokazala ze umowy pokojowe sa g—warte.

  36. Troche statystki z BBC
    http://www.bbc.com/news/world-europe-34131911
    Nie sklania do szalonego optymizmu.
    BN mial poniekad racje.

  37. @wiesiek 59 – analizując obecną sytuację na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej nie jest trudno zauważyć, że bodaj najważniejszy był wpływ Związku Sowieckiego, obecnie Rosji, na destabilizację tego obszaru. ZSRR i inne kraje bloku, w tym Polska, wysłały tam niewiarygodne ilości uzbrojenia, zbroiły terrorystów, ukrywały ich na swoich terytoriach i prowadziły dla nich obozy szkoleniowe, m.in. na terenie Polski. Reżim Asada już dawno by upadł, gdyby nie wojskowa pomoc Rosji i obecność baz rosyjskich w Syrii. Paradoksalnie, bez dostaw broni z Rosji, Polski i Czechosłowacji nie byłoby możliwe powstanie i przetrwanie państwa Izrael w 1948 r. Potem Rosjanie już stale popierali państwa arabskie.

  38. LA
    bez sarkazmu.
    Tych co odsieją,większośc ,skierują do polskich azylów.Blisko i niedrogo a Polska będzie dumna ze swego miłosierdzia.Co będzie dalej ?

  39. Co wynika z tych liczb? – pyta dziennikarz. „Ten, kto tak jak Grecja postępuje niesolidarnie, pozwala uchodźcom jechać dalej na północ – unika problemów i kosztów” – stwierdza komentator „Tagesspiegla”. „Ten, kto natomiast jak Węgry stara się spełnić swoje europejskie obowiązki, naraża się na postawienie pod pręgierzem” – dodaje Marschall. Krytycy oburzają się z powodu muru i deportacji na Węgrzech, tak jakby zabezpieczenie granicy państwowej było skandalem.
    Jeżeli Niemcy nie chcą, by wszyscy uchodźcy – a będzie ich w tym roku ponad milion – pozostali u nich, to potrzebni im są sojusznicy, którzy przestrzegają reguł unijnych. Budapeszt daje dowody na to, że system dubliński (system stanowiący, że uchodźcy muszą złożyć wniosek o azyl w pierwszym kraju UE, do którego przyjechali) może funkcjonować, przynajmniej częściowo. Dzięki temu, że Węgrzy kontrolują pociągi, do Monachium przyjeżdża mniej azylantów – pisze Marschall.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-niemiecki-dziennik-staje-w-obronie-polski-i-wegier,nId,1880270#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===========

    Zdrowy rozsądek zaczyna się przebijać?
    Sa umowy, przepisy, procedury.
    Emocje problemu nie załatwią.

  40. Jezeli pani Beata Szysdlo uwaza, ze nie stac nas na przyjmowanie uchodzcow, to oznajma ze nie stac nas na chrzescijanstwo

  41. @xmax , 17:40

    Ja rozumiem co ty piszesz „very Englisch” ,
    alle nie kazdy musi .
    Pomnij , ze jestes na polskojezycznym blogu
    i owszem linki moga byc cytowane jako oryginaly , ale komentarze …?

    No wybacz .

    Pozdrowionka.

  42. By zrozumieć w tym zamieszaniu politycznym o co idzie warto zwrócić uwagę, że z pojęciem „uchodźca” nieodłącznie wiąże się pojęcie „azylu” – zarówno w prawie międzynarodowym jak i w prawie cywilizowanych państw. To są spiete prawnie pojęcia.

    „Azyl (łac.: asylum, z gr.: ásylon ‚wolny od grabieży; nietykalny) – miejsce odosobnienia, ucieczki, schronienia, zwłaszcza dla osób ściganych przez prawo. Znaczenie wywodzi się ze zwyczaju, według którego nie można było wydać przestępcy ukrywającego się w sanktuarium.”

    „Termin azyl najczęściej stosowany jest w odniesieniu do azylu politycznego, to jest opieki prawnej jakiej udziela obcokrajowcowi (azylantowi) państwo, na terytorium którego się znalazł. Tym samym udziela mu schronienia przed ścigającymi go organami z państwa jego pochodzenia, zwykle tym samym uznając, że jest niesłusznie prześladowany (najczęściej ze względów politycznych).”

    „Społeczność międzynarodowa powszechnie akceptuje instytucję azylu terytorialnego, czyli udzielenia na terytorium jakiegoś państwa schronienia cudzoziemcowi prześladowanemu ze względów politycznych w państwie jego pochodzenia.”

    Jest jeszcze pojęcie azylu dyplomatycznego. „… azyl dyplomatyczny, polega na udzieleniu osobie ściganej w danym kraju schronienia na terenie placówki dyplomatycznej innego państwa.”

    No i Konstytucja RP:

    „Konstytucja w art. 56 stanowi 1. Cudzoziemcy mogą korzystać z prawa azylu w Rzeczypospolitej Polskiej na zasadach określonych w ustawie. 2. Cudzoziemcowi, który w Rzeczypospolitej Polskiej poszukuje ochrony przed prześladowaniem, może być przyznany status uchodźcy zgodnie z wiążącymi Rzeczpospolitą Polską umowami międzynarodowymi.”

  43. „Premier Izraela Benjamin Netanjahu uprzedził w niedzielę, że jego kraj nie zgodzi się na zalanie imigrantami z Syrii i Afryki. Ogłosił też, że powstanie ogrodzenie na granicy z Jordanią”. Nie słyszę głosów oburzenia???

  44. Podstawowy problem jest zupełnie inny i nazywa się „Co dalej?”
    Unijna biurokracja i unijni, pożal się Boże, politycy chowają głowę w piasek i ograniczają się do prób rozparcelowania tych imigrantów (podobno głównie młode zdrowe chłopaki, ale bez jakichkolwiek kwalifikacji i znajomości języka oraz baaardzo roszczeniowe!). Tymczasem każda rozparcelowana grupa zachęca kolejne! Na świecie na objętych zbrojnymi konfliktami terenach III świata mieszkają setki milionów ludzi. W skrajnym ubóstwie miliardy! Europa, malutki kontynent, ma (z Rosją, Ukrainą i Białorusią!) zaledwie 700 milionów ludzi. Więc nawet 10% z tych setek milionów i miliardów najczęściej półanalfabetów(w najlepszym razie!) nie weźmie na utrzymanie. Więc kiedyś i Niemcy i my będziemy musieli powiedzieć STOP!!! Po to utrzymujemy i zbroimy policję, wojsko oraz inne formacje tego rodzaju. Im szybciej się to stanie, tym mniej ofiar ta operacja pochłonie!!! 🙁

  45. @azur,
    Obóż socjalistyczny STABILIZOWAŁ sytuację na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.
    Rozpad ZSSR otwarł drogę do generalnej rozpierduchy.Od 1991 do teraz.Wojny irackie oraz tzw „Wiosna Arabska” .Cui bono ?

  46. Jacek, NH
    6 września o godz. 16:42
    … Przeważają młodzi mężczyźni. Starców, kobiety i dzieci zostawili, aby brali udział w walkach??? ….

    Nie, na plaży w Bodrum, morze codziennie wyrzuca nowe zwłoki, podlecu jeden!

  47. Z większości wpisów wynika, że Europa nie ma wspólnych wartości moralny i etycznych , a jeśli nam się o takich opowiada , to są one tylko instrumentalizowane , dla osiągnięcia partykularnych interesów .
    Unia Europejska jedynie jako zlepek egoistycznych narodowych interesów , nie ma sensu i nie przetrwa.
    Ale może i o to chodź, zwolennikom tej tezy.

  48. azur
    6 września o godz. 18:05

    Mam wprost przeciwne zdanie.
    Czynnikiem STABILIZUJĄCYM było ZSRR na tym terenie, do momentu destabilizacji jej sojuszników- świeckich reżimów zapewniających w miarę bezkonfliktowe współżycie grup etnicznych i religijnych, na terenie sztucznie stworzonych przez Brytyjczyków i Francuzów państw.
    To ich zbrojna likwidacja spowodowała obecną sytuację.
    Czemóż to musi Asad odejść?
    Bo widzimisię krajów zachodu tak zadecydowało?
    W imię czego, jakich interesów gospodarczych, czy geopolitycznych?
    Naprawdę sądzisz, że jego obalenie i zastąpienie jakimś księstwem arabskim, czy teokracją, zmieni położenie ludności?

    Poza tym, przez bardzo długi okres, handel bronią z uznanymi przez wszystkie kraje świata rządami Iraku, Egiptu, Libii, Iranu, Syrii, nie był naganny i nielegalny.
    Tak samo jak handel Niemiec, Szwajcarii, czy USA z innymi tego regionu.
    Nawet czuli Szwedzi nie mieli problemu z zawieraniem kontraktów.

    Jeszcze jeden wątek…..
    W ciągu kilku ostatnich lat, Arabia Saudyjska, Katar, ZEA, zakupiły olbrzymie ilości broni starszych typów na Ukrainie, w państwach byłej Jugosławii, Chinach.
    Kwota bodajże 5 miliardów wchodzi w grę.
    Dla kogo tę broń przeznaczono, skoro dla własnych armii głównymi dostawcami są Francja, Niemcy i USA?
    Przypuszczalnie większość trafiła do różnych grup rebelianckich, milicji religijnych i najemników wszelkiej maści.
    W jakim celu?
    Zapewne to uzbrojenie służyło do produkcji „piaskowych ludzików” w kilku krajach.
    Tyle że nie wszystko poszło po myśli mocodawców.
    Ludziki zaczęły funkcjonować autonomicznie i same dobierac cele ataku.
    Tak jak Bin Laden swego czasu……zerwał się ze smyczy….

  49. @wiesiek59 , 17:18

    Sam piszesz ze trzeba zachowac zdrowy rozsadek wobec fali uchodzcow .
    O.K. jesli tak , to zdrowy rozsadek nakazuje
    zeby ich „solidarnie” rozdzielic po 28 krajach
    Unii Europejskiej .
    Chcesz 2 – 4 kraje obciazyc kwota 2 mln ludzi
    ( tak ja szacuje koncowa kwote) , a reszta to co ?
    Premie i doplaty , od Unii – alez bardzo chetnie!
    Ale juz obowiazki wobec niej , to nie my tylko
    inni !

    Oczywiscie to co nababrali Amerykanie i
    Brytyjczycy , powinno ladowac na ich terytoriach .
    Ale jakos nie laduje .
    Laduje natomiast u mnie , u Ciebie …
    I nie jest to S.-F. , to sa zywi ludzie pragnacy wreszcie spokoju i normalnego zycia .

    I co im powiesz ? Won , bo zaklucasz mi moj
    grajdolek !

    Ano , probuj …

  50. Dziwne, że zdecydowana większość komentatorów przedstawia nam emigrantów, jako skrzywdzone i biedne baranki pokoju. Na filmach widać, że ok. 85 % to młodzi, zdrowi mężczyźni i raczej agresywni. Dziwne, że ci dzielni mężczyźni, zostawili swoje rodziny na terenach objętych wojną, a sami podążają do lepszego świata. Dziwi mnie ta proemigracyjna kampania, bo nie trzeba być szczególnie bystrym, aby wiedzieć, że taka polityka skończy się narastającymi konfliktami. I to nie Europejczycy będą te konflikty prowokować. Już dzisiaj przeżywają je Francuzi, gdzie co jakiś czas wybuchają awantury kończące się paleniem samochodów i niszczeniem sklepów. Co będzie, kiedy liczba muzułmanów tak wzrośnie, że stanie się porównywalna z liczbą europejczyków. Muzułmanie nie tolerują innych wyznań, w Europie nie będzie inaczej. Jak widać są na świecie środowiska którym zależy aby nie było spokoju w Europie. Nie dajmy się w to wciągnąć. Pomagać ? Tak, ale mądrze.

  51. Na blogu popularna jest opinia, że kraje muzułmańskie nie przyjmują uchodźców.
    Jest to nie cała prawda. Turcja przyjęła 2mln, malutki Liban przeszło 1 mln, a napewno niebogata Jordania 600 tys..
    Dlaczego nie przyjmują bogate państwa Zatoki Perskiej ?
    Może też poprostu z narodowego egoizmu.

  52. Ok. 1,5 mld dolarów zniknęło z tych trzech banków przed wyborami parlamentarnymi w listopadzie ub. roku. Z poufnego raportu firmy konsultingowej Kroll, opublikowanego przez jednego z posłów, wynika, że pieniądze wyprowadzono za pomocą oszukańczych pożyczek i transferów. Pieniądze poprzez sieć rosyjskich spółek i fikcyjnych firm z siedzibą w Wielkiej Brytanii miały trafić do łotewskich banków.
    Kryzys bankowy nie tylko skompromitował władze mołdawskie w oczach społeczności międzynarodowej, ale też odsunął w czasie start nowego programu finansowego MFW i wsparcia budżetowego od kluczowych partnerów, w tym UE i Banku Światowego.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-moldawia-kilkadziesiat-tysiecy-ludzi-protestuje-w-kiszyniowi,nId,1880397#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ============

    Kolejna kolorowa rewolucja?
    Ciekawe, że w tym czasie bawi tam na manewrach kontyngent NATO.
    Tak samo jak w Gruzji swego czasu, czy Ukrainie.

    Zamieszki rozpoczęły się również w Armenii przed kilkoma tygodniami, a obecnie w Tadżykistanie.
    Gorąca jesień się szykuje?

  53. Emigrant solidarnościowy, który olał treść 21 postulatów gdańskich.
    http://wyborcza.pl/1,75478,18719171,newsweek-o-luksusach-szefa-solidarnosci-wyszywane-reczniki.html#BoxGWImg
    Skala zgorszenia, deprawacji i demoralizacji.

  54. No tak, Europa zawsze była OK. W trakcie rozbiorów, potem kiedy Niemcy dogadani ze Stalinem napadli na nas, a alianci nie zrobili niczego. O przepraszam! Pozwolili nam brać udział w obronie ich krajów, kiedy się okazało, że Hitler myśli nie tylko o przestrzeni życiowej na wschodzie. Potem, w podzięce za tę pomoc i ze wstydu za własną zdradę, oddali nas w łapy ZSRR.

    Ma Pan rację, w podzięce za całe wymienione dobro oraz łaskawe przyjmowanie ofiar własnych poczynam, nie powinniśmy ich zawieść…

  55. Pan Passent dość precyzyjnie zdefiniował problemy przed którymi stanęła polska polityka. Jest to niewątpliwie trudna sytuacja.
    Nie zgodzę się jednak z wstępnymi odniesieniami, a także sugestiami końcowymi.
    Swobodny dostęp do unijnych rynków pracy to jedno z podstawowych praw unijnych. Mówienie więc o polskich imigrantach na unijnym rynku pracy jest nieuprawnione. Pamiętać przy tym należy, że nie wszystkie państwa od razu nas dopuściły do tego rynku, a francuska kampania przeciw polskiemu hydraulikowi mówi sama za siebie. Miliardy, które otrzymaliśmy wynikały z unijnych zasad wyrównywania poziomu i pewnej dziejowej rekompensaty. Aby otrzymać te miliardy musieliśmy spełnić szereg warunków. Tymczasem w ujęciu pana Passenta wygląda to tak, zgłosiliśmy potrzeby i w związku z tym Unia nam te miliardy dała.
    Końcowy wniosek Redaktora z pewnością jest zgodny z jego odczuciami. Wstyd i przyzwoitość, to nie są jednak kryteria stosowane w polityce międzynarodowej. Odnoszę wrażenie że ważniejsze ma być zapewnienie bytu uciekinierom niż własnym obywatelom, aczkolwiek zgodzę się, że współpraca z Kościołem, to może być drastyczna decyzja

  56. Szanowny Rodacy niestety sytuacja naszego Państwa niekiedy komfortowa zgadzam się z tym aby przeciwstawić się naciskom i presji BerlinaI i Brukseli nasze państwo nie jest gotowe na przyjęcie uchodźców gdyż najważniejszym problemem jest finansowanie UE da parę groszy na początek a co dalej to my Polacy będziemy łożyć na ich utrzymanie to jest farsa oraz przerażającego tak naprawdę nie wiemy kogo przyjmiemy pod nasz Ojczyźniany dach tak naprawdę w dawnych latach tak słodko nie byliśmy przyjmowani na zachodzie jak to publikują gazety sąsiadów wielu naszych rodaków było wyszydzanych i atakowanych nie można tylko zasłaniać się tym że nam pomagano trzeba także profesjonalnie przemyśleć co będzie dalej gdy przyjmiemy narzucanie limity a na tym napewno nie skończy się gdzie są państwa do których te państwowa były koloniami pozostawili ich pozwolili aby nałykali się sztucznej ideologi które doprowadzały do wojen domowych religijnych a teraz gdy tam mastał bałagan nakazuje się nam sprzątanie ich bałaganu .

  57. azur. 18.05. Najpierw przeczytaj kto odpowiada za dramat przerażonych ludzi.
    http://www.globalresearch.ca/who-is-responsible-for-the-refugee-crisis-in-europe/5473724
    Rzeczywiście ociekają w pierwszej kolejności ludzie młodzi i bogaci, których stać na 2000 Euro na opłacenie szmuglerów. Za nimi popłynie fala biedoty bo drzwi zostały otwarte. Nikt ich już nie zamknie.

  58. cynamon29
    6 września o godz. 18:36

    Kilka razy już przedstawiałem swój autorski projekt.
    Mamy do zagospodarowania spore tereny, wyludnione przez emigrację.
    Nic prostszego by ludziom chcącym spokojnie żyć i pochodzącym w głównej mierze z krajów rolniczych, zapewnić byt, przydzielając im pustostany i nieuprawianą ziemię w Bieszczadach, czy scianie wschodniej.
    Pod warunkiem, że będą przestrzegali NASZEGO prawa.
    Są gośćmi, więc gospodarz dyktuje warunki gry.
    I gościny…..

    Jest to jedyny moim zdaniem realny scenariusz.
    Nic nowego w historii.
    Zasadźca prowadził grupę osadników zaproszonych przez władcę na dany teren i organizował jego zagospodarowanie przez wspólnotę.
    Mogli wierzyć w co chcieli, stosować własne prawa w obrębie swojej społeczności, ale ich prosperowanie zależało wyłącznie od nich i ich pracowitości.
    Zasadźca, wójt, reprezentował ich na zewnątrz w kontaktach z władzą.

    Tak zaczynał Izrael w nowożytnej historii- od kibuców na własnym rozrachunku ekonomicznym.
    Więc wydaje mi się, że byłoby to bardzo sensowne rozwiązanie.
    Przemysł nie wchłonie analfabetów i ludzi o niskich kwalifikacjach.
    Nie mamy dużej ilości miejsc pracy niskokwalifikowanej.
    Pozostaje rolnictwo, choćby dotowane dzięki unijnym funduszom na uchodźcę.
    Ci którzy uciekają przed wojną, ofertę przyjmą.
    Ci co przed biedą, również.
    Szukających socjalu jedynie, w ten sposób się spławi.

  59. Wyrzucić uchodźców z Europy i skierować ich do Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Bahrajnu i Kataru. Tam są ich kulturowi pobratymcy. To bogate kraje, które nie mają co robić z pieniędzmi i wydają miliardy dolarów na imprezy sportowe i inne głupoty.

  60. http://warszawawpigulce.pl/mocny-wpis-przeciw-imigrantom-usuniety-z-dyskusji-za-popularny/?fb_action_ids=858075700935591&fb_action_types=og.likes&fb_ref=above-post

    „Mam rodzinę na wyspie Kos, w Atenach i na Peloponezie – jedna moja kuzynka jest żoną greckiego policjanta, a mąż drugiej pracuje w Urzędzie Miejskim (pracownik samorządowy). Mam także rodzinę w Rzymie.

    Mnie kitu się nie da wepchać. Mam wiadomości z pierwszej ręki. Kuzynki mi opisują, co mają pod oknami.
    Znam języki obce i umiem czytać ze zrozumieniem, także po polsku.

    W takiej sytuacji nie dam się wziąć na zmanipulowane zdjęcia „uchodźców”, na których są głównie kobiety. Porażająca większość tych ludzi – w realu – to młodzi faceci, którzy zachowują się roszczeniowo oraz agresywnie.

    W ich kulturze takie zachowanie jest przyjęte, a nawet pożądane – bo islam – czy w ogóle tamten rejon świata – tak kształtuje postawę męską. W zderzeniu z naszą kultura – może być tylko bum!

    Jeżeli więc pani chce pomagać – to przecież może pani zaprosić na swój koszt z 10 syryjskich rodzin i się nimi zająć we własnym domu. Jest pani wolnym człowiekiem, wie pani co pani robi – proszę bardzo, śmiało, nasze prawo pozwala pani zapraszać gości z Afryki czy Bliskiego Wschodu i ich utrzymywać. Proszę ogłosić zbiórkę darów w internecie, mam dwa wolne koce, to wesprę pani inicjatywę.

    A tak ogólnie: protestuję, ponieważ pani działalność jest niebezpieczna dla moich interesów. Nie życzę sobie nieopanowanych, poza kontrolą, przemian w moim otoczeniu – zwłaszcza że naszym problemem podstawowym jest Ukraina oraz Putin, który zaczął marsz na Zachód. Czego ani pani ani Europa nie życzycie sobie widzieć.

    Jestem zdecydowanym przeciwnikiem przyjęcia u nas tych ludzi, których pani nazywa „uchodźcami”.
    Miałabym jednak znacznie mniej uwag na ten temat, gdyby zwolennicy przyjęcia tych uchodźców nie operowali kłamstwem historycznym np. na temat Iranu w 1942 (a może po prostu nie znacie historii waszego kraju, i opowiadacie te głodne kawałki w dobrej wierze?) – oraz nieprawdą na temat stanu polskiej gospodarki, a także nazywali rzeczy po imieniu: to są imigranci ekonomiczni a nie uchodźcy.

    Nie należy szermować kłamstwem, tylko postawić sprawy jasno, uczciwie.
    A w tej sprawie łgarstwo goni łgarstwo.
    Za bardzo państwo się przyzwyczailiście do manipulacji. Albo działacie w dobrej wierze lecz w niewiedzy jak jest tzn. ktoś wami manipuluje.

    Bez względu na powody, państwo nie szanujecie inteligencji oraz wiedzy i doświadczenia życiowego tych, z którymi rozmawiacie.

    Dlaczego nie mówicie o akcji łączenia rodzin? – przecież prawodawstwo europejskie to zaleca – to jest obligatoryjne, co oznacza że jak przyjmiemy jednego człowieka – to on ma prawo ściągnąć rodzinę.
    To jest dalszych 10 osób, takie rachunki są zrobione we Francji.

    Jeżeli więc teraz zgodzimy się wziąć 20 tysięcy ludzi – to jest REALNA zgoda na 200 tysięcy ludzi. A z tego co słyszałam, mowa o 81 tysiącach wyjściowo.
    Podobno uchodźców ma być co najmniej 2 x więcej niż już jest, a jest ich 800 (osiemset) tysięcy – z czego nasza kwota to ok. 5,6%.
    Czyli po akcji łączenia rodzin mówmy o prawie milionie obcych, w większości muzułmanów w ciągu 3-5 lat (od razu ich przecież nie ściągną, trochę to zajmie, w przeciwieństwie do pani myślę dalekowzrocznie oraz systemowo tzn. umiem operować kilkoma wskaźnikami naraz).

    Jak on się utrzymają w kraju, który jest w ekonomicznej zapaści, zadłużony na 3 biliony, nie ma na emerytury dla własnych obywateli, nie ma własnego majątku narodowego oprócz lasów – i po wyjeździe 3 milionów własnych emigrantów ma kilkanaście procent bezrobocia – w tym także strukturalnego (powyżej 20%). My NIE POTRZEBUJEMY PRZECIEŻ LUDZI DO PRACY. Niech jadą tam, gdzie jest praca.

    No a przecież podstawowy problem z tą ludnością jest taki, że oni nie pracują. Nie pracują jako grupa społeczna (procentowo) w żadnym europejskim kraju, w którym mieszkają od lat. To nie jest inwestycja społeczna tylko rozsadnik przestępczości oraz klienci opieki społecznej – syndrom wyuczonej bezradności. Nasze wsie postpegierowskie nie zostały nauczone odpowiedzialności za własny los – w ciągu 26 lat – a pani chce socjalizować ludzi innej narodowości i religii, których zasady ZAKŁADAJĄ HERMETYCZNOŚĆ i NIEASYMILOWANIE? Chce pani być lepsza od Francuzów – z ich kolonialnymi doświadczeniami z Algierii i Senegalu? – czy od Brytyjczyków?

    Jaki jest odsetek dzieci i młodych kobiet w tej grupie, która do nas jedzie, niech mi pani powie?
    Bo w tej grupie, którą rzekomo pani Miriam wyrwała bohatersko spod kul (część tych ludzi już WRÓCIŁA DO SYRII czyli pod te straszne kule) – było 27 procent dzieci (osób poniżej 18 roku życia, małych dzieci było bardzo mało – to są dane oficjalne Straży Granicznej).

    Dziwna sprawa jak na wielodzietne rodziny syryjskie – i uchodźców, którzy chronią co mają najważniejszego.

    W Iranie – w 1942, jak już jesteśmy przy tym – były takie proporcje: 3 cywilów (gł. kobiety lub dzieci) na 1 faceta w wieku poborowym, zdolnego do noszenia broni.

    Tak wyglądają prawdziwi uciekinierzy, proszę pani, zawsze i na całym świecie.

    Ci nasi to nie byli uchodźcy tak nawiasem, tylko ludność cywilna sojusznika (rząd polski) przejęta przez Brytyjczyków od drugiego sojusznika (ZSRR) w ramach międzynarodowej umowy anglo-polsko-rosyjskiej.

    Tak to formalnie wyglądało: nikt nie uciekał przez Morze Kaspijskie łódkami, zarzynając po drodze innych.
    Arabowie, Persowie (czy Syryjczycy) nie byli stroną w sprawie.

    Nic nie zawdzięczamy tamtemu światu czy rejonowi, innymi słowy. Nie mamy też żadnych rachunków z Afryką.

    Brytyjczycy zrobili bardzo dobrą statystykę w Iranie – wręczyli nam zresztą za to rachunek – w 1945 roku. To nie była żadna pomoc humanitarna, tylko usługa.

    I Polska dostała rachunek za koszta naszego rządu w Londynie oraz koszta armijne. Nie tylko krwią zapłaciła swoich żołnierzy oraz pilnowaniem pól roponośnych w Iranie ( – bo o to chodziło Brytyjczykom, którzy rządzili wtedy na 90% powierzchni Iranu, to był zdaje się nawet protektorat – tylko dlatego nas w ogóle wzięli z ZSRR, że od roku mieli bunt tubylców na pokładzie – i potrzebowali naszych mężczyzn pod broń – brakowało im sił, a Anders umiał się targować i wytargował, że żołnierze wyjdą z rodzinami – i tak uratował tysiące wojennych sierot oraz samotnych kobiet).

    Polecam, żeby pani coś przeczytała na temat Iranu, zanim zacznie sadzić innym niedouczonym tę tanią propagandę o naszych zobowiązaniach wobec świata.

    Proszę poczytać o tysiącach ludzi – kobiet i dzieci, które via Iran trafiły (tam ich Angole osiedliły) na terenach, gdzie szalała mucha tse-tse: nie było wody za to, chleba ani lekarstw – i na terenach byłego obozu koncentracyjnego dla Burów.

    Chyba że pani się zgadza, żeby w identyczne warunki u nas trafili teraz ci Syryjczycy. Ale z kolei ja się na to nie zgadzam.

    Nie zgadzam się na katastrofę humanitarną w Polsce.

    Bo pani działania tym się właśnie skończą: katastrofą humanitarna – taki będzie pierwszy efekt. A potem będzie niechęć przyjezdnych do nas – i rozbuchana roszczeniowość. Tak działa ludzka psychologia.

    W tej sprawie mieszają ludzie, którzy być może mają wielkie serce, ale mały rozum. Gdzie pani da mieszkanie – tylko tym 20 tysiącom ludzi? Przecież wielu Polaków nie stać na własne mieszkanie – wsadzi pani tych uchodźców do namiotów i da im łopatę do odśnieżania okolicy oraz walonki, czy jak?

    A jak w zimę będziemy mieli mrozy po minus 25 stopni – to co pani zrobi z tymi ludźmi? – pójdzie im parzyć rumianek, jak dobra ciocia w tych ich blaszanych barakach, bo tylko favele można postawić na szybko? Będzie pani bronić dobrego imienia naszego kraju, gdy zaczną pisać o polskich obozach koncentracyjnych dla nieszczęsnych uchodźców? – będzie się pani poczuwać do obowiązku? – bo ja mam roboty po pachy z rozsupływaniem kłamstw dotyczących II wojny i komunistycznej okupacji.

    Jak zapewni pani szkołę dzieciom?
    Jak pani te dzieci chociaż nauczy polskiego? – ma pani program takiej nauki? – a dziewczynki będą się uczyć razem z chłopcami czy osobno? – skąd pani weźmie nauczycieli? Przecież PO zlikwidowała szkoły: samorządy nie mają pieniędzy. Sześciolatki mają naukę na ZMIANY – jak w latach 50-tych. Szkoły są przepełnione.

    Jak pani uzupełni wykształcenie dorosłych? – które ich arabsko-afrykańskie umiejętności nam się przydadzą? Do czego wykorzystamy ten Kapitał Ludzki? Uruchomimy fabryki produkujące tam-tamy? – raczej nie, bo nie mamy know-how. A może kebaby? A może zaczniemy eksportować dżihad?
    Bo co my poczniemy z 20 tysiącami ludzi bez kwalifikacji, przydatnych w Europie: zrobimy z nich zamiataczy ulic? – przecież u nas ulice zamiatają samochody-polewaczki. To może hodowców kóz? – fajny pomysł, tylko ziemie muszą kupić – a ziemia u nas droga. Jeszcze ma być podatek katastrastralny: ciekawe, czy na kozim serze da radę zarobić na podatki, ZUS-y i kataster?
    Bo to będzie razem z 95% dochodów każdej małej firmy rodzinnej…

    Skąd pani weźmie opiekę lekarską? – także specjalistyczną?
    Przecież nasz system opieki medycznej jest niewystarczający dla nas samych (po wyjeździe 3 milionów ludzi!) – nikt nie marzy o poziomie europejskim w tym względzie dla własnych obywateli. Ludzie czekają na operacje po 2 lata – teraz mają czekać po 2,5 – bo pani jest młoda, zdrowa i ma dobre serduszko dla małych dzieci z Afryki?

    Jak pani będzie zwalczać lokalne choroby, które ci ludzie ze sobą przywiozą? – na całym świecie z tym jest problem, o czym tacy dobrzy ludzie jak pani – nie informują, bo i po co.
    A wie pani może, jak jest koszt leczenia amebozy – oraz koszt diety po amebozie? Bo ja wiem. I wiem, ilu lekarzy od takich chorób mamy w Polsce.

    Aaaaa…. – a może to prawda, co słyszałam, że opiekę medyczną i filtr epidemiologiczny mają zbudować prywatne firmy, ludzi powiązanych z WSI, którzy mają już europejskie kontrakty medyczne na sumę rzędu 30 milionów złotych?! – to znaczy, że „litościwi ludzie martwiący się o uchodźców” to są płatne trolle, propagandyści i naganiacze?
    To znaczy, że ci przyjezdni biedacy wszystko dostaną na tacy… Więcej niż polskie głodne dzieci, lepiej niż nasi starzy i chorzy kombatanci, Powstańcy Warszawscy, tak? A przez jaki czas będą na wykwintnym garnuszku Europy? – i co potem? – gdy już się przyzwyczają do dobrego życia? Co będzie POTEM?

    Jak pani to zamierza zrobić?

    Jak pani będzie zwalczać obrzezanie kobiet – zabójstwa honorowe – i przemoc wobec kobiet kobiet w tej kulturze?
    Da im pani do poczytania „Wysokie obcasy”? Czy powachluje pani tych ludzi konwencja antyprzemocową? A może pozamiata pani temat poprawnością polityczną? – ograniczy mi pani wolność słowa – zamknie mnie pani a klucz wyrzuci w Śródziemne Morze?

    Czy pani opiekowała się kiedyś chociaż psem ze schroniska? – czy pani wie ile zachodu kosztuje wyprowadzenie go na prostą? Ucywilizowanie?

    Pani nie ogarnia realnych kosztów społecznych, nie mówię nawet o zwykłych materialnych – tej operacji. PRZECIEŻ TO SĄ LUDZIE.
    Na Boga, to ludzie. Mają znacznie więcej sfer do wyprostowania niż półdziki pies, którego ktoś bił – pies który spędził życie przywiązany do budy.

    To jest problem z wyobraźnią przestrzenną.
    Ludzie to nie są kawałki papieru ani bity – te głupoty, które pani wypisuje nic nie kosztują, ale my mówimy o LUDZIACH, którym nie jesteśmy w stanie realnie zaoferować NAWET takich warunków pobytu, jakie ma u nas domowe bydło.

    Ja szanuję ludzi, w przeciwieństwie do pani.
    Wiem cokolwiek o ich potrzebach. Wiem co to jest ODPOWIEDZIALNOŚĆ za drugiego człowieka.

    Poza tym, jak mawiają Chińczycy, jeżeli komuś uratowałeś życie – jesteś do końca życia za niego odpowiedzialny. Tak właśnie jest w tym przypadku, przecież oni tu zostaną, bo w Afryce wojna jest CIĄGLE. Od lat 60-tych. I NARASTA. My nie mówimy o akcji humanitarnej typu zawieźć wodę i pampersy – my mówimy o implantowaniu setek tysięcy przyszłych obywateli.

    Dlaczego pani oszukuje – choćby sama siebie – w tym względzie? Czas spojrzeć na fakty, zamiast snuć chore nieodpowiedzialne rojenia o uratowaniu Aryki, która musi to zrobić sama i na własny koszt. Takie jest życie proszę pani. Nam Polakom nikt nie pomagał.
    NIGDY. Za wszystko płaciliśmy słone rachunki.

    Pomiędzy tymi ludźmi są dżihadyści.
    To nie bajka tylko fakt: to widać i na Peloponezie i na wyspie Kos. Jak ich pani chce wyłapać, jeżeli nie macie wspólnego języka? A wystarczy taki jeden, żeby się rozerwał w warszawskim metrze w imię Allaha, iżby zrobiło się pani bardzo przykro. To że pani zresztą się zrobi – to nie problem, ale moje dziecko i dziecko sąsiadów też jeździ metrem.

    Ja nie chcę ponosić odpowiedzialności za cały głodny świat.
    My mamy własne problemy geopolityczne: Europa się nie spieszy, żeby je rozwiązywać – wręcz odmawia nam pomocy, więc niech się problemami basenu Morza Śródziemnego – i swoim postkolonialnym rachunkiem zajmie sama.
    Nie było uczciwości wobec Polski nawet w głupiej sprawie odszkodowań za skutki rosyjskich sankcji: dostaliśmy najmniej, a straciliśmy najwięcej. No a kwota energetyczna? Teraz zwrotnie mogę ogłosić brak zainteresowania dla problemów innej części Europy.

    Polacy zawsze byli w porządku wobec uchodźców, których nikt im nie wciskał gwałtem, jak w tym przypadku.

    Brytyjski Iran to był zresztą bodaj jedyny przypadek w naszej tysiącletniej historii tego rodzaju. Zawsze było odwrotnie np. przez ileś wieków uciekali do nas Żydzi – z całej Europy. To my mamy tradycje faktycznej tolerancji, także religijnej i obyczajowej – chyba szkoda, że zna pani bartoszewski wariant naszej historii, a nie ten prawdziwy.

    W XX wieku przyjmowaliśmy Ormian, Greków, że rzucę spod palca – bo te historie znam najlepiej. Ostatnio przyjęliśmy jako społeczeństwo nieznaną, ale wielotysięczną, liczbę Ukraińców. Ach, sami sobie to załatwili – to dzielni ludzie – nie są uchodźcami formalnie, bo tyrają jak woły. Im nie przysługuje wsparcie ani zasiłek 3 tysiące na rodzinę czy osobę (w końcu nie wiadomo). Niemniej znaleźli u nas schronienie przed wojną.

    Teraz NIE jesteśmy przygotowani do przyjęcia i obsługi takiej liczby ludzi jak 20 tysięcy – już nie mówię o 81 tysiącach, bo taka jest procentowo polska kwota, a tym bardziej o przyjęciu ich rodzin (czyli docelowo 200-800 tys.).

    Nie ma nawet dostatecznej liczby TŁUMACZY, już nie mówię o asystentach kulturowych – żeby się zająć tymi analfabetami (to ważne, bo będą niesamodzielni), którzy swoje muzułmańskie porządki zaprowadzają wszędzie, gdzie trafią (polecam opowieści nieszczęsnych Ukraińców, którzy zostali zmuszeni w naszych ośrodkach dla uchodźców zamieszkać z Czeczenami – i to nie jest dowcip, że w krajach skandynawskich masywnie wzrosła liczba gwałtów: ci „uchodźcy”, jak ich puścić luzem – gwałcą – na wyspie Kos też gwałcą, nawet własne miłosierne opiekunki).

    Proszę mi nie opowiadać, że przyjadą do nas Syryjczycy – i że to chrześcijanie. Bo nie pani o tym decyduje, kto gdzie pojedzie, tylko Europa.

    Pani nam tutaj chce przehandlować Niderlandy + Inflanty; to są kocopoły i pani chciejstwo a nie realia.

    A Europa hojnie obdziela czarnoskórymi muzułmanami. Bo, po pierwsze, ich jest przeważająca liczba – a po drugie: Syryjczyków którzy są najmniej kłopotliwi dostana lepsi od Polski. Tak samo lepsi jak byli lepsi przy podziale kasy za skutki sankcji: kraje skandynawskie, Niemcy oraz Francja.

    Co jeszcze? – pani nie ma pojęcia zielonego na temat katolicyzmu – wyśmiewa pani religię albo zwalcza – a obecnie posługuje się nią pani instrumentalnie: uważa ją za łom do walenia mnie po głowie.

    Nie okazuje pani szacunku katolikom, nie zadawszy sobie trudu, żeby sprawdzić, dlaczego ta paskudna ubeczka Krwawa Luna Brystygierowa (kumpelka z pracy mamy i taty byłej pani prezydentowej Komorowskiej tak nawiasem), nawróciła się na stare lata.

    Mówi mi pani „kochaj bliźniego swego” – a ja przecież kocham moją rodzinę, moich rodaków i mój kraj – to jest mój podstawowy chrześcijański obowiązek, zadbać o ich potrzeby, wykonać swoje obowiązki. Poza tym regularnie płacę na misje, od lat, jak mnie stać.

    Nie szermujcie katolicyzmem jako argumentem. Bo to śmieszne. Nie wiecie nawet co powiedział Jezus na temat prawa do samoobrony.

    Mamy takie prawo. A kilkadziesiąt tysięcy ludzi – w większości młodych facetów, którzy stanowią forpocztę muzułmańskiej nawały w kraju, który na podstawie Układu Poczdamskiego jest właściwie jednonarodowy – wymaga samoobrony.

    Przy samoobronie nikomu nie wolno przesadzić.
    Najmniejszy koszt to zamknięcie granic i nie przyjęcie tych ludzi.

    Jeżeli ich weźmiemy – to z Afryki runie lawina emigrantów. Tym pani pomoże, a tamtym – nie?

    Przecież ten problem musi być rozwiązany lokalnie, naprawdę tego nie widać?

    PS. Nie protestuję przeciwko wydaniu na to jakichś pieniędzy – pod warunkiem, ze projekt pomocy na miejscu będzie trzeźwy – i da gwarancję że 3/4 nie zostanie rozkradzione.

    PS 2. Ci ludzie nie dorośli do demokracji – mają inny system – antydemokratyczny – ich kultura taka jest. Pani chyba naprawdę nic nie czytała – pani nie wie, co to społeczeństwo patriarchialno-feudalne, w dodatku zarządzane przez imamów i oparte na zasadach religijnych, które odrzucają tolerancję – i promują wojnę z niewiernymi.

    Albo ich pani wynarodowi – JAK? (czy prawo europejskie pozwala polonizować obcych?) – i wtedy mogą być obywatelami demokratycznego państwa, albo oni zabiją pani kulturę – a co gorsza MOJĄ. Ja nie chcę takich problemów, dość mi kłopotów z pani niedojrzałym podejściem do naszej rzeczywistości oraz historii.

    PS 3. 20 tysięcy Polaków mieszka w Kazachstanie. ONI MAJĄ PIERWSZEŃSTWO.
    Pani nie obchodzi ich los, bo pani nie zna historii własnego kraju: to są potomkowie tych, których nie udało się Andersowi zabrać ze sobą do Iranu.
    Dla mnie to są jedyni ludzie warci zainteresowania. REPATRIANCI.

    A tak w ogóle, to najbardziej interesują mnie 3 miliony, w tym miliony wykształconej za moje pieniądze młodzieży, które wyjechały za chlebem. Ja ich chcę REPATRIOWAĆ, zamiast się szarpać z cywilizowaniem muzułmanów.
    To droga zabawa i zbędna. I wcale nie zapobiegnie katastrofie demograficznej w naszym kraju – odwrotnie, akurat pogłębi problem – załamie nasz budżet, zmusi nas do walki szerokim frontem z problemami, których nie znamy – a z którymi cała Europa sobie nie radzi od wielu lat.

    Polska miała problem z przyjęciem 100 (stu) uchodźców – Polaków z Donbasu. Premier Kopacz miała to w nosie, nie mieliśmy możliwości i pieniędzy. Gdyby prawica, która pani uważa za NIETOLERANCYJNĄ I NIEHUMANITARNĄ – nie narobiła rabanu pod niebiosa, to ci ludzie byliby sczeźli w Donbasie.

    A teraz nagle astronomiczne wielkości nie wiadomo kogo, nie wiadomo skąd i po co? – za moje pieniądze? Pani chce być dobrą ciocią za moje pieniądze?

    PS. 4 Ktoś zapytał, skąd wzięłam liczby, bo on słyszał że bierzemy tylko 2 tysiące uchodźców. Proste jak konstrukcja cepa.

    W Europie JUŻ jest 800 tysięcy wniosków o azyl (a to początek).http://prawo.money.pl/…/uchodzcy-w-europie-juz-800-tys-wnio…
    http://prawo.money.pl/…/uchodzcy-w-europie-juz-800-tys-wnio…

    Polska kwota wynosi 5,65 procenta.
    https://www.google.pl/search…

    Proszę wziąć kalkulator i obliczyć, czy to są 2 tysiące.
    Bo mnie wychodzi, że 5% od 800 tysięcy to 40 tysięcy JUŻ TU I TERAZ, na wejściu.

    Rząd pani Kopacz, a wcześniej Tuska – nie potrafił postawić się Europie w żadnej istotnej sprawie. Myśli pani, że teraz się skończy na 2 tysiącach? Wetkali im 2 tysiące – to wetkają cała kwotę. To jest prawo znane w negocjacjach – a nasz rząd już pękł: już zgodził się wziąć ileś tysięcy (są różne dane od wyjściowo 2 do 10 tysięcy, ludzi z Erytrei – proszę sobie sprawdzić na mapie, gdzie to jest).
    Podjęto za mnie zobowiązanie, na które mnie – i nas jako państwo oraz naród – NIE STAĆ.

    I niech mi pani nie wciska kitu o solidarności i humanitaryzmie; NIGDZIE TYCH PRZYBYSZY NIE CHCĄ. Bo mają coś w głowie, oprócz propagandy – a przede wszystkim wiedza, że koegzystencja kultury zachodniej i muzułmańskiej NIE JEST MOŻLIWA
    http://http://wpolityce.pl/…/259953-unijne-kwoty-dla-uchodzcow-to-…-…

    Na koniec – ktoś mi zarzucił w komentarzach filozofię Kalego.

    A skąd, nie jestem Kali. Ja tylko wyrosłam z cierpienia za miliony, w przeciwieństwie do niego oraz pani. I nauczyłam się asertywności: to współczesna cnota. Dlaczego pani mnie wpycha w średniowiecze?

    Kiedy Jan Karski prosił o bombardowanie torów do obozów koncentracyjnych – świat miał to głęboko. Kiedy płonęła Warszawa – świat miał to głęboko. Teraz ja z głębokim smutkiem popatrzę jak tonie Afryka, pociągając za sobą Europę – bo jestem mądrzejsza o miliony umarłych.

    Proszę mi nie zawracać głowy humanitaryzmem.
    To jest Idea, która polega na zawiezieniu wody i pampersów, a nie sprowadzaniu ludzi do siebie, na swoją zielona, zbankrutowaną wyspę i użeraniu się z muzułmanami na własnym gruncie.
    Nie mam ochoty na Dzikie Pola na warszawskiej Ochocie ani na wsi pod Gdańskiem tj. na konsekwencje faktu, że pani nie potrafi przewidywać skutków własnego działania. Nie.”

  61. zamilczane referendum; zamiast tego – pociagi, pelne hitlerowskiego zlota i orientalnych uchodzcow;kiepska byla decyzja o rerferendum, kiepska dyskusja o nim, kiepski przebieg; jedyne, co sie udalo, to zneutralizowac kukiza (sitwa czuwa);
    ale najwiekszy problem pozostal – deficyty w rozumieniu demokracji przez nawroconego na happyitalizm i katolicyzm (nie tylko) polskiego homo postsovieticus;

  62. a tutaj reklama produktu podobnego do marychy:
    chcialbys kupic, a nie mozesz, bo zabronione,
    ale jak sie rozejrzysz dookola, to wszyscy czytaja
    http://www.berliner-zeitung.de/theater/gruppe-rimini-protokoll-in-weimar-theatergruppe-bringt-hitlers–mein-kampf–auf-die-buehne,10809198,31722266.html

  63. Koszty związane z zapewnieniem „godnych warunków do życia” dla ok. 1 mln uchodźców w Niemczech określa się na ok. 10 mld Euro.
    Następne tysiące są transportowane z wyspy Lesbos na ląd stały w Grecji skąd dalej są organizowane transporty w kierunku Macedonii, Serbii, Węgier.

  64. byk

    „zamilczane referendum”

    Dwa dni temu przeczytałem wykładnię Panstwowej Komisji Wyborczej w sprawie tzw „ciszy referendalnej”.
    Wykładnia jest tak szeroka, że po prostu strach cokolwiek pisać na ten temat by się nie narazić na zarzut naruszania ciszy i monstrualną grzywnę.

    Co do „neutralizacji kukiza” przez „czuwającą sitwę” – zgadzam się!

  65. „der intelektuelle ist der jude von heute”
    hannah arendt

  66. norte:
    to znaczy, ze „zneutralizowano”…wszystkich 😉

  67. Polska jest w szachu nie tylko w temacie uchodźców

    Polityka klimatyczno-energetyczna; zastąpienie waluty krajowej europejską … to inne tematy pułapki.
    Niech już Dudy milczą, bo jak tylko otworzą usta, to chwytać za głowę przychodzi.

    Co to jest 2 tysiące uchodźców? co to jest 10 tysięcy dla kraju tej wielkości z dużą, otwartą i rozwijającą się gospodarką, z niezłym poziomem życia – ponad 4 razy wyższym PKB na głowę niż w Syrii przed wojną domową? I cała operacja ma wsparcie finansowe UE. To jest nie tylko niemoralne, ale jest strzelaniem sobie w kolano, niszczeniem sobie opinii w Europie i świecie, dołowaniem międzynarodowej pozycji Polski.

    Lud jest ciemny, na poziomie średniej b. demoludów, a kampania wyborcza w pełni. Trzeba czekać do listopada-grudnia … na zrobienie czegokolwiek sensownego/niepopularnego w tym kraju. Ale sondaż nie napawają optymizmem także.

  68. Jeśli Dubajczycy mają problem, gdzie pomieścić swoich milionerów budują sztuczne wyspy. Ciekawe ile kosztowałby ich ośrodki dla afgańskich, syryjskich czy libijskich uchodźców. Bez luksusów, zwykłe klitki w jakich mieszkają tam hinduscy robotnicy i filipińskie służące. Siła robocza sprowadzana masowo do bogatych krajów Zatoki.

    Niedługo będą mistrzostwa futbolowe w Katarze kupione od FIFA za ciężkie złoto. Praca przy tej imprezie, wykonywana dzisiaj przez cudzoziemskich robotników mogłaby dać uchodźcom godziwe utrzymanie. Rozumiem, że arabskie monarchie nie respektują praw człowieka i nie podpisują konwencji o pomocy uchodźcom. Ale co z wyznaniową solidarnością? Czy modlitwy kilka razy dziennie w stronę Mekki są tylko religijnym areobikiem lub pokłonami na wiatr? Jednym z obowiązków muzułmanina jest jałmużna. Gdyby ją zebrać z PKB krajów Zatoki Perskiej wybudowano by obozy dla milionów uciekinierów. Miejsca skąd w swojej kulturze, religii godnie zaczynaliby nowe życie. Bez śmierci po drodze, oblegania dworców, męki upokorzeń i wycieńczenia.
    http://polska.newsweek.pl/uchodzcy-imigranci-naplyw,artykuly,370037,1.html

  69. Spokojnie, idzie zima i jestem ciekawy w jaki sposob nasz rzad chce zapewnic tym ludziom dach nad glowa i cieplo w zimie. Tym bardziej, ze nasze elektrownie juz i tak ledwo zipia. A jesli ci „uchodzcy” niezadowoleni z warunkow polskich beda chcieli przedostac sie do niemieckiego raju to co? Aresztuja ich czy podstawia autokary? Na koniec sprawy wyznaniowe ale o to nie powinnismy sie martwic gdyz ta sama Arabia Saudyjska, ktora odmawia swoim braciom w wierze pomocy, chetnie zafunduje im kolejne meczety w Polsce.

  70. byk

    „to znaczy, ze “zneutralizowano”…wszystkich”

    Nie do końca, wszystkich chyba nie.

  71. Jurek Cedro
    „Niemcy powitały uchodźców kwiatami i oklaskami”.

    Jesteś pewien? Oglądałem relację TVP z monachijskiego dworca i widziałem jak komentarz reportera o kwiatach, oklaskach i entuzjaźmie Bawarczyków rozmijał się obrazem. I nie był to techniczny problem synchronizacji dźwięku.
    Propaganda była tak ordynarna i nieudolna, że aż zatęskniłem do redaktora Daniela Passenta z mrocznych lat stanu wojennego.

  72. obserwuje sie obecnie, na srodkowym wschodzie, renesans religii zaratustry 😉

  73. Uchodźcy i imigranci w Kanadzie

    W ostatniej dekadzie PRL przybyło ich ponad 120 tysięcy, z tego połowa jako uchodźcy. W latach 1947-67 ponad 40 tysięcy.

    Obecnie Kanada przyjmuje 25 tysięcy uchodźców rocznie, co stanowi ok. 9 procent wszystkich imigrantów. Ponadto 60 tys. w klasie „rodzina”, czyli sponsorowania przez rezydentów. Kanada liczy mniej ludności niż Polska.

  74. Wydaje mi się, że jedynie ten krytykowany i oskarżany o znieczulicę, egoizm i brak empatii Orban jest jedynym w Europie przywódcą „z jajami”. Który jest gotowy na respektowanie prawa unijnego nawet w przypadku nagłego zdarzenia jakim jest włamanie się obcych na jego terytorium. Co z tego, że przejazdem przez Węgry? Unia ma jednoczyć kraje naszego regionu i pomagać sobie (SOBIE !) wzajemnie.
    Kto prowadzi wojny na Bliskim Wschodzie? Sunnici, dżihadyści, partia baas, szyici, Front islamski, Syryjski front islamski, Syryjski front wyzwolenia islamu, Wolna armia Syrii, Syryjski front rewolucyjny, Armia mudżahedinów………… Koziołek Matołek ze swoimi kumplami? Nie. To światowi producenci broni z USA, Rosji, Europy, Chin i Australii prowadzą tę wojnę. Syryjczycy dali się im otumanić.
    W 2010 r Syria miała ok. 22 mln mieszkańców. Obecnie już ok 10 mln jest poza granicami Syrii. Swoje konflikty przeniosą na nowe terytoria. A producenci broni będą mieli poszerzone rynki zbytu.

  75. Mam miejsce i możliwości dania schronienia grupie uchodźców z Syrii czy Erytrei. Może niekoniecznie rodziny z sześciorgiem dzieci ale na pewno całej rodzinie.
    Jedyne, czego się boję to polskich ochraniaczy przepisów, bo zaraz będą stać w kolejce do kontroli i wypisywania mandaty za „bark wymogów” i „niezgodność z przepisami”. No i sąsiadów z widłami, czyli Polaków. Bo uchodźcy są i lepiej wykształceni i bardziej otwarci na świat i chętni do pracy i nauki. Można się od nich dużo nauczyć. Dobrze jest też mieć na świecie przyjaciół, którzy mają do ciebie szacunek a nie pogardę.
    A to łajno, które się tu wywnętrza, nie jest warte żadnej argumentacji.

  76. @wiesiek 59
    @Muszyniaka

    Zgodzic sie z Wami moge , w kwestii rozparcelowania uchodzcow po Bieszczadach , nieuzytkach rolnych (ktore sa jednak czyjas wlasoscia , mimo ze produkuja) .
    A wiec leniwy wlasciciel , bedzie zmuszony do zrezygnowania z lenistwa , planu gospodarczego i przede wszystkiem PLAC
    systematycznych za wykonana prace , na
    rzecz pracownikow !
    To tyle jesli idzie o rolnictwo , lesnictwo .

    Gorzej jest z wieloma doktorami , profesorami
    studentami ostatniego roku studiow , w swojej Syrii czy Libanie .
    Jak sobie wyobrazacie ich wiedze , czy zdolnosci przeksztalcic w milosc do rolnictwa
    hodowli koz czy owiec ?

    Zadanie jest skomplikowane .
    A Wy go nie upraszczajcie .

    Pozdrowionka.

  77. Bar Norte
    „W związku z tym mylona jest polityka imigracyjna z polityką azylową”.

    Kanclerz Merkel wydała „edykt”, że zawiesza Dublin II i procedury Schengen. Być może boska Bundeskanzlerin Angela Merkel jest już cesarzową rzymską narodu europejskiego, a jeśli tak, to dlaczego nawołuje do nieprzestrzegania prawa unijnego? Do tej pory w UE istniał bezwzgędny nakaz przestrzegania procedur wynikających z konwencji Dublin II i Układu Schengen, a teraz kto ich przestrzega, jak Orban na przykład, to faszysta, niemal ludożerca. O co tu naprawdę chodzi? A. Smolar z Fundacji Batorego ogłosił wczoraj w TV, zapewne miarodajnie, że konieczna jest likwidacja Państwa Islamskiego poprzez wojskową operację. Może więc chodzi o to, że postraszona ludność Europy chętnie teraz taką interwencje poprze, bo inaczej czeka ją emigracyjny Armagedon. Czy to, co teraz obserwujemy jest więc klasyczną prowokacją?

  78. Mauro Rossi

    Jedynie Niemcy i Austria zawiesiły w odniesieniu jedynie do siebie Dublin II.
    Natomiast Schengen z tego co wiem jeszcze obowiązuje.

  79. 1. Zlikwidować Schengen i zakazać niekontrolowanych migracji w Europie.
    2. Wysłać potężne wojska na Bliski Wschód i zlikwidować Państwo Islamskie.
    3. Zakazać propagowania zbrodniczej ideologii multi-kulti w Europie.

    I wtedy będzie normalnie w Europie.

  80. cynamon29
    6 września o godz. 18:20

    nic nikomu nie stoi na przeszkodzie azeby zblokowal tekst z linku i wstawil na google tlumaczenie, trzeba tylko chciec.

    A jesli chodzi o ostatni link ktory podalem, to dotyczy on Szwecji, gdzie z wszystkich gwaltow 77.6% jest popelnionych przez muzulmanow, ktorzy stanowia tylko 2% szwedzkiej populacji, sa to dane rzadowe

  81. cynamon29
    6 września o godz. 19:51

    Przypuszczam że ci wykształceni imigranci błyskawicznie zostaną zidentyfikowani i w miarę potrzeb zaabsorbowani przez systemy krajów lepiej rozwiniętych.
    Większość piszących tu emigrantów też została przez SYSTEM zaabsorbowana.

    Wymysliłem REALNY sposób zagospodarowania w naszych warunkach sporej populacji.
    Ci którym za to sporo płacą, moze go doprecyzować.
    Czytałem sporo o gehennie naszych tłumaczy z Afganistanu i Iraku, w liczbie kilkuset.
    Służyli nam z narażeniem życia.
    Ale, jako sponsorzy nie sprawdziliśmy się w tej roli kompletnie.
    Życie w zamiast za służenie naszym interesom im uratowalismy.
    Ale, to u nas, sprowadzało się do wegetacji….
    Mechaniczność, skompstwo, brak wyobraźni, to nasza administracja.

  82. @ xmax, 6 września o godz. 20:20

    Baranku boży, daj se siana i przestać tu nachalnie wciskać kit wyssany z naziolskiego bloga, gdzie anonimowy admin zamieszcza teksty tłumaczone przez Google Translatora, kreuje własne statystyki, nie podaje żadnych wiarygodnych odniesień i generalnie tworzy jakąś bajdę na użytek niedorozwojów twojego pokroju. Muslim statistics to stek kłamstw wyssanych z brudnego palucha.

    Koronnym przykładem tej Stürmerowskiej propagandy jest właśnie wpis, w którym autor łamaną angielszczyzną przekonuje, że stworzona przez niego – na podstawie danych z połowy lat 90. – “statystyka” gwałtów dokonywanych przez muzułmanów – odzwierciedla faktyczność aktualnego stanu rzeczy. Poproszony o podanie wyjściowej bazy danych (policyjnej? rządowej?) – oczywiście odmawia i snuje spiskową teoryjkę o ukrywaniu przez szwedzki rząd faktycznych liczb, które on pozyskuje z telefonicznego głębokiego gardła. “The foreign rape figures at 77.6% Muslim has been anonymously confirmed by Swedish polish in a phone conversation. The actual figure could be higher”. Kuźwa, nic dodać, nic ująć – grubymi nićmi szyty bajer; w sam raz na miarę głupkowatego Polaczka – nic więc dziwnego, że potwierdzony przez polskiego anonima. Po prostu szczyt żenady. W sam raz dla półgłowków z ONR-u.

  83. Wyciek
    „Emigrant solidarnościowy, który olał treść 21 postulatów gdańskich”.

    Jeden z owych 21 postulatów dotyczył podniesienia diety na delegacji służbowej, inny wprowadzenia kartek na mieso, kolejny likwidacji sklepów komeryjnych. Rozumiem, że tego ci teraz brakuje. Może lepsze byłoby Carpe diem?
    🙂

    Jeśli przyłączasz się do szczucia zachowaj ostrożność i umiar, a unikniesz głupiej wpadki H. Wujca, byłego doradcy Komorowskiego do spraw społecznych, który oskarżył P. Dudę, że był w ZOMO. W rzeczywistości P. Duda był poborowym wojskowycm komandosem, dokładnie tak jak Z. Bujak. Teraz Wujec może mieć proces. Na co mu to?

  84. @wiesik59 , 20:22

    Widzialem 3 – 4 reportaze o zgnojonych przez
    Polske tlumaczach z Iraku ,Afganistanu !
    To wstyd i zenada dla Polski , ale i tragedia zyciowa dla tlumaczy i ich rodzin !
    Zaden polityk polski nie poniosl za to kary !
    A kara jest jedna : zniszczyles czlowiekowi zycie (jego rodzinie) , zostan zniszczonym !
    Tylko kogo to obchodzi?
    Tych mutantow w (obojetnie jakim ) rzadzie ?
    Na pewno nie !
    Hooj , doopa i kamieni kupa – to kraj .
    Konta , moje konta kochane – to ja !

    Tylko czekac , a buchnie !
    A jak buchnie …

    Juz to znamy z historii .

    Pozdrowionka.

  85. przenioslem z poprzedniego tematu,
    dla nie znajacych angielskiego polecam zdjecia pod artykulem, mam nadzieje ze wystraczy, …niektorym spieszno do tego co ponizej, lepsze to niz “kalifat katolicki nad Wisla”.

    PEW Poll Analysis: A Billion Muslims Want Sharia Law

    https://muslimstatistics.wordpress.com/2015/03/19/pew-poll-analysis-a-billion-muslims-want-sharia-law-2/

  86. Mauro Rossi
    6 września o godz. 20:27
    Chociaż byś się nie przyznawał do swojej głupoty.

  87. Bar Norte

    „Jedynie Niemcy i Austria zawiesiły w odniesieniu jedynie do siebie Dublin II.
    Natomiast Schengen z tego co wiem jeszcze obowiązuje”.

    No chyba jednak nie za bardzo obowiązuje – w świetle migracji ludów z Węgier przez Austrię do Niemiec. Układ Schengen dopuszcza podróż po Europie obywateli państw trzecich wyłącznie na podstawie wizy Schengen i dokumentu podróży. Każdy z krajów UE – sygnatariuszy Schengen może taką wizę wydać i będzie ona obowiązywać na całym obszarze Schengen. Cudzoziemiec otrzymuje wizę jeśli ma oryginalny (czytaj: nie podorobiony) dokument podróży i o ile nie ma w ogólnoeuropejskim systemie informatycznym danych, że wcześniej popełnił przestępstwo kryminalne. Uchodźca po zakończeniu procedury azylowej otrzymuje dokument podróży z wizą Schengen i dopiero wóczas może poruszac się po obszarze UE – ale oczywiście dotyczy to tylko państw zrzeszonych w Schengen, łącznie z tymi, które nie należą do UE (Watykan, San Marino, Monaco), ale mają otwarte granice. Z tego wniosek, że do UK nie może pojechać, chyba że otrzyma brytyjską wizę. UK nie należy do Schengen. Jeśli dysponujący wizą Schengen cudzoziemiec popełni w Europie przestępstwo, to zostanie zarejestrowany w europejskim systemie informatycznym i następnym razem wizy nie otrzyma. Ten system jest dobrze pomyślany i działa, o ile procedury są przestrzegane. Grecja i Włochy najwyraźniej mają z tym problemy, być może powinny otrzymac wsparcie z Brukseli – ludzi i pieniądze.

  88. Wyciek

    „Chociaż byś się nie przyznawał do swojej głupoty”.
    🙂
    Celowo cię zawstydziłem, bo jak jest wina to powinna być i kara.

  89. Lojoj !
    @xmax , to moze tu wprowadzimy lacine jako jezyk dyskusji ?!
    Ciekawe czy podolasz ?
    Niedawno pisalem tu o szpanowaniu na blogu
    „en passant” kuzwia angielszczyna , to ty mi
    powiedz dlaczego ja po 30 latach w Niemczech , nie szpanuje kuzwia niemczyzna?
    Cieniuskim jestes w pogladach , dlatego
    szpanujesz .
    Ot i cala prawda .
    A twoje dane na temat gwaltow muzulmanskich w Skandynawii …

    No coz , jednak cieniutki jestes .

    Pozdrowionka.

  90. Mauro Rossi
    6 września o godz. 19:31
    „“Niemcy powitały uchodźców kwiatami i oklaskami”.
    Jesteś pewien?”

    Oklaski były na pewno. Na dworcu w Monachium. Z kwiatami chyba mi się coś pozajączkowało. Możliwe, że z jakąś inną powitalną okazją.

  91. „Od tego w dużym stopniu zależeć będzie pozycja i reputacja Polski.”

    Pozycja Polski będzie zależała od tego, czy potrafimy być równorzędnymi partnerem dla Niemców, Francuzów, Anglików czy nie. To właśnie teraz nie mamy „pozycji i reputacji” gdy Merkelowa zmusza nas do przyjęcia określonej kwoty ludzi z Azji i Afryki. Macie przyjąć i już. Znaczy to, że z nami nie potrzeba rozmawiać, wystarczy wydać rozkaz w czym Niemcy zawsze byli dobrzy. Panie Passent nie tędy droga.

  92. Mauro Rossi

    Teraz rozumiem.
    Przepraszam, wczesniej myślałem, że piszesz iż granice pozamykali – co wzbudziło mój niepokój.

    Oczywiście, masz rację, że obcokrajowcy mogą się poruszać po strefie Schengen z wizą Schengen. Uchodźcy z Węgier przemieszczają się oficjalnie do Austrii i Niemiec bez wiz Schengen co jest niewątpliwie odstępstwem od postanowień ukladu Schengen.
    No ale tak się dogadali szefowie tych trzech państw zanaczając, że to sytuacja wyjątkowa.

  93. LA
    6 września o godz. 17:27
    Sam nie wiem, co myśleć o owych “oklaskach i fanfarach” z jakimi witają Niemcy uciekinierów.
    …………………………………………………………………………………..
    Uwaga o tyle ciekawa, że w pewnym sensie pewną odpowiedź daje dziennikarz w „Spiegel online”,który pisze ,aby politycy specjalnie nie „odurzali” się obecną gotowością społeczeństwa niemieckiego w niesieniu pomocy przybyszom „zza wody” bo bardzo szybko ten entuzjazm może się zmienić.
    Co do statystyk, to bywa..różnie…. I tak wg. portalu „Zeit-Online”
    z 19 lutego 2015 ok 61% Niemców jest…przeciwna imigracji z krajów spoza Wspólnoty Europejskiej.

  94. @Mauro Rossi

    Wyobraz sobie ze sila rzeczy , jestem odbiorca mediow niemieckich .
    I te na moj chlopski rozum , sa raczej rzetelne , i to od wielu lat .

    Jesli ARD , ZDF czy tez n24 relacjonuje mi wypowiedzi i obrazy w moim „szkielku” ,
    wielokrotnie sie powtarzajace , mimo ze z roznych kamer , to smiem twierdzic ze nie przezywam zycznosciowej fatamorgany .
    Panial riebionok ?

    Tak wiec kwiaty byly , uroczyste mowy tez , reklamowki wypchane wszeloscia , calusy i
    usciski i … czysciutkie , we wszystko wyposazone osrodki na przyjecie uchodzcow.

    Jesli miales inna fatamorgane , to sie podziel
    z nami .
    Chetnie poczytamy .

    Pozdrowionka.

  95. Przyklad idzie z gory.
    Balcerowicz,Walesa,Kwasniewski,Miller,Komorowski, Lis,Olejnik,Jan Krzysztof Bielecki,Adam Michnik,Witek Gadomski, Biedron,Janda,i Olbrychski ( sprawcy i chwalcy naszego obecnego dobrobytu ) niech przyjma do swoich palacow po jednej rodzinie z Albanii albo Syrii , wtedy spoleczenstwo moze sie latwiej do pomyslu przekonac.
    Byly premier Wegier daje noclegi uchodzcom, a u nas co ?

  96. 1) Uchodźcy to byli szansą dla USA 100-150 lat temu, bo tam nie było socjalizmu. Dla socjalistycznej UE są ciężarem i zagrożeniem.
    Może kiedyś staną się szansą jeśli UE stanie się tym, czym dziś nie jest.
    Ale przesadnie bym na to nie liczył.

    2) Uzależnianie pomocy NATO dla Polski od kwestii uchodźców – to wg mnie pomyłka. NATO pomoże nam albo nie zupełnie niezależnie od tej sprawy.
    Zarówno teoretycznie, jak praktycznie kwestia uchodźców jest tu bez znaczenia.
    Teoretycznie – bo NATO ma nam pomóc bezwarunkowo w razie zagrożenia (a przynajmniej o żadnym uzależnieniu do kwestii uchodźców w pakcie NATO mowy nie ma).
    Praktycznie – bo pomaga się temu, komu opłaca się pomóc, a nie temu kto jest szlachetnie bezinteresowny. Nie uchodźcy zadecydują o tym na ile opłacalne (militarnie, gospodarczo) będzie dla NATO przyjście Polsce z pomocą w razie ewentualnego zagrożenia.

    3) Nacisk należy kłaść nie tylko na dobrowolność przyjmowania uchodźców, ale też na zniechęcanie uchodźców do UE.
    To, jak podzielimy tych, którzy już dotarli do UE – to rzecz drugorzędna. Pierwszorzędne jest to, że UE nie może deklarować ustami najważniejszych polityków, że przyjmie wszystkich potrzebujących.
    Takie deklaracje są zaproszeniem dla następnych fal uchodźców, im bardziej gościnna będzie UE dziś, tym większa fala uchodźców/imigrantów zapuka do bram UE za miesiąc.

    4)
    „Problem uchodźców jest na pewno także problemem Polski. Stanie się on dramatyczny, gdy tysiące nieszczęśników pojawią się u naszych bram.”

    – trzeba zrobić wszystko żeby u naszych bram pojawiło się jak najmniej uchodźców.

    5)
    „zadeklarować i przyjąć dobrowolnie tylu uchodźców i imigrantów, żeby zachować się poważnie, przyzwoicie, nie ośmieszać naszego kraju i żeby nie było nam wstyd”

    – powodem do wstydu to jest głupota i chowanie głowy w piasek, a to dotąd pokazuje UE.
    Trzeba sobie powiedzieć jasno : NIE PRZYJMIEMY wszystkich chętnych w Afryki , Azji i Bałkanów. A to oznacza zasieki, kontrole i selekcję i wreszcie deportacje – więc przemoc, bo żaden imigrant nie zawróci przecież dobrowolnie pod wpływem łagodnej perswazji, a to oznacza zupełnie „niepoprawne politycznie” metody radzenia sobie z tym kryzysem.
    To jest nieuniknione i te metody trzeba po prostu opracować, a nie chować głowę w piasek i liczyć że jakoś to będzie.

    Zacznijmy od ustalenia podstawowych zasad, wtedy nie będziemy mieli największego powodu do wstydu – jakim jest głupota i chowanie głowy w piasek.

    Mniej istotne co zrobimy z tymi co do UE dotarli. Bardziej istotne, co zrobimy, żeby następni nie dotarli.
    Nawet jeśli UE nie ma ma (na dziś) planu co zrobić na dłuższą metę, to niech przynajmniej UE zamknie mordę i głośno nie deklaruje że przyjmiemy wszystkich potrzebujących, bo to postępowanie samobójcze dla UE i zabójcze przynajmniej dla części emigrantów.

  97. folwarkPn
    6 września o godz. 21:46

    U nas?
    Wałęsa.
    Za zgodą żony….

  98. cynamon29
    6 września o godz. 20:56

    w temacie, moge cie zapewnic, ze z chamami w dyskusje nie wdaje sie, glupich i napastliwych po prostu unikam, sa udreka ducha, mam nadzieje ze zrozumiales zarowno ty jak i Teodor Parnicki.

  99. Jurek Cedro

    „Oklaski były na pewno. Na dworcu w Monachium”.

    Z pewnościa było tam kilku zawodowych zwolenników tolerancji, emigracji i multi-kulti, trochę wcześnejszych emigrantów (jak ten jeden z portretem cesarzowej Merkel), ale tłumów nie było, entuzjazmu także. Znam trochę Bawarię, tubylcy na ogół patrzyli z przerażeniem, co nie znaczy, żeby od razu dawali temu wyraz. Polacy też potrzebują czasu zanim się wnerwią, co dopiero Bawarzy. Nota bene Bawarzy to w większości dawni „emigranci” Markomanowie, germański lud osiadły w czasach rzymskich za Dunajem, na terenie obecnych Czech. To z nimi i Kwadami cesarz Marek Aureliusz toczył mordercze walki, po tym jak wcześniej zaatakowli Italię. Bitwa z Markomanami i Kwadami ładnie pokazana jest na początku głośnego filmu „Gladiator” Ridleya Scotta. Kiedy Rzym upadał, Markomanowie zajęli ziemie rzymskich prowincji Recji i Noricum i już tam zostali; dziś to mniej więcej Bawaria.

  100. Zebrała się Grupa Wyszehradzka I twardo powiedziała “nie” Brukseli I Berlinowi. Krok w dobrym kierunku.
    Premier Czech Bohuslav Sobotka: ”Jesteśmy gotowi do pomocy Węgrom, bo one przyjęły więcej uchodźców niż Włochy czy Grecja, natomiast jeśli chodzi o inne państwa, to my będziemy decydować kogo, kiedy i w jakiej liczbie przyjąć. Chcemy pomagać, ale dobrowolnie powiedział.
    Premier Węgier Viktor Orban: “Nie możemy ponosić konsekwencji czyichś czynów. (…) obowiązkowe limity są nierealne, a porozumienia wewnątrz unijne w ogóle nie funkcjonują.
    Premier RP, Ewa Kopacz: “Uchodźców ciągle przybywa, czy związku z tym Komisja Europejska będzie się zbierać co miesiąc, by ustalać nowe?”
    Premier Słowacji Robert Fico:„To nie Grupa Wyszehradzka jest winna obecnemu kryzysowi,mimo to jesteśmy gotowi pomóc wysyłając specjalistów, i sprzęt oraz środki finanasowe do krajów, które wzięły na siebie główny cios migracyjny – do Grecji, Włoch i Węgier, a także do Turcji, Libii, Jordanii, gdzie napływają uchodźcy z Syrii.”
    (źródło: “Magyar Hirlap”)
    Czyli „krótko, mądrze i na temat”
    ——————————————
    Trzeba być naprawdę notorycznym naiwniakiem, by wierzyć w to, że na tych dwóch tysiącach się skończy. Nie skończy się, ponieważ pomysł Niemców jest prawdopodobnie taki: wyselekcjonować z tych kilkuset tysięcy najbardziej przydatnych i „perspektywicznych” dla gospodarki, dla społeczeństwa, a szumowiny wlać do Europy Środkowej. Te dwa tysiące zrobią wyłom i tylko kwestią czasu będzie, to, kiedy zrobi się nich 20 tysięcy, 200 tysięcy, dwa miliony.
    Na marginesie: świetnie, że jest taka jednomyślność i może zaczęto, by mówić i w innych ważnych – dla Europy Środkowej sprawach jednym głosem, może nawet powstałaby jakaś „unia w Unii”, ale chyba nie ma na to co liczyć , bo jak PiS przyjdzie do władzy, to ramach tej zasranej „polityki jagiellońskiej” Kaczyński będzie chciał „objąć przywództwo”, czego zresztą nie kryje i wszystko spier…li. No, ale może nie wygra.
    ———————————————————-
    Decyzja Grupy Wyszehradzkiej, reprezentującej 63 mln obywateli (oj jakby się tu przydała Rumunia ze swoimi 23. milionami) i przypadająca im liczba głosów w KE, nie tylko znaczy więcej niż jedno państwo, jest znacznie bardziej wyrazista niż głos pojedynczego państwa, to jest poważny blok i jakikolwiek można sobie nazywać pojedyncze państwa ksenofobicznymi, tak „bloku” lepiej nie obrażać – ten „blok” to realna siła, na tyle realna, że może się urwać ze smyczy, a jeszcze do tego może zyskać sympatię mieszkańców innych krajów, więc spodziewam się, że naciski Merkelowej złagodnieją, ale – w międzyczasie jej sluzby zaczną ów blok rozmontowywać na wszelki wypadek, ale może im się nie uda.
    ——————————-

    Chciałbym zwrócić uwagę blogowych pięknoduchów, którzy instynkt samozachowawczy normalnych ludzi piętnują jako ksenofobię, a ich samych wyzywają od prymitywów, że powinni na jakiś czas opuścić swoje towarzystwo i pomieszkać trochę w jakiejś egzotycznej „community”, najlepiej wśród muzułmanów (ja mieszkam 10 lat), albo bardzo blisko. Oczywiście taki pięknoduch powie: „Tak, pomieszkałem 20, 30, 50 lat wśród 100 tysięcy muzułmanów i każdy z nich niemiłosiernie rabował budżet państwa, ale przecież, te 100 tysięcy, to nie wszyscy muzułmanie, nie każdy okrada system.” Tak, to prawda, martwi wyznawcy Allacha tego nie robią.
    Okradają, a do tego kierują się własnymi prawami – w Wielkiej Brytanii 85 sądów koranicznych, które niby są podrzędne wobec brytyjskiego, prawa, ale… nie są, nagminnie go nie przestrzegają stosując się do wyroków sądów koranicznych. Też sporo o tym w internecie.
    Niedawno, ktorymś z blogów, na ktorym termat dostyczył uchdoźców, jakiś piękonoduch ironizował:”Pokażcie mi państwo europejskie, w którym wprowadzono szariat.”
    No, wiadomo, że takiego państwa nie ma, ale jest państwo w państwie i ono stosuje własne prawo, tak jest w UK.
    Nierespektowanie brytyjskiego prawa dla muzułmanina nie przestępstwem, lecz rodzajem walki z pogaństwem. W wielu szkołach dyrektorzy samowolnie zmieniali program, zmieniając je na islamskie, dyskryminując niemuzułmańskich uczniów, a nawet poniżając (proszę poczytać o operacji „Koń Trojański” sporo o tym w internecie), wiele potężnych afer, m.in. słynna afera pedofilska w Rotherham – 1400 nieltnich ofiar gwałtu i przemocy – dzieło muzułmanow. Policja bała się tego ruszać wskutek pogróżek społeczności muzułmańskiej – sprawców było 800, ale osądzono tylko pięciu i otrzymali łagodne wyroki (proszę szukać w internecie – pisały o tym sporo polskie media również).
    Amatorom prymitywnych porowań sytuacji polskich migrantow z lat 80. z uchodźcami i imigrantami ezgotycznymi z najświeższej współczesności proponuję zrobienie „baranka” o b. twardą ścianę – może pomóc, choć z tego,co czytam, to wątpię. Najlepiej niech imigranci, z tych czasów, napiszą, jak witały i traktowały ich niemieckie i np. austriackie władze. Polska może i powinna pomagać ludziom prześladowym za wiarę, za kolor skóry, udzielać schronienia uciekającym przed wojnami, ale ucikienierzy muszą udowodnić, że uciekli przed w/w problemami. Muszą! Dokumenty też muszą mieć. Aha, zgubili. A czy w latach 80. polskich azylantów, też tak traktowano? Przyjmowano bez dokumentów np.? Dziękować Bogu są przepisy regulujące te kwestie i azlu i dokumentów.

    Obawiam się, że na tę islamską zarazę nie ma lekarstwa, chyba, że coś w rodzaju kordonu sanitarnego dzięki czemu Europa Środkowa może stać się enklawą bez zarazy.
    Ja słusznie twierdzi premier Orban – „Uchodźcy, to problem Niemiec”. I niech tak zostanie.

  101. Bar Norte
    „Uchodźcy z Węgier przemieszczają się (..) bez wiz Schengen co jest (…) odstępstwem od postanowień ukladu Schengen. No ale tak się dogadali szefowie tych trzech państw zanaczając, że to sytuacja wyjątkowa”.

    Jakich trzech? Orbana obsobaczali w mediach. Spotkali się, jak nasi u Sowy, na ośmiorniczkach i zdecydowali, że mocą własną zawieszają prawo, czy jak? Chyba nawet w Afryce nie ma takich zwyczajów. Kiedy Niemcy deklarują, że nie będą przestrzegać prawa to mnie ciarki przechodzą po grzbiecie.

  102. cynamon29
    „Wyobraz sobie ze sila rzeczy , jestem odbiorca mediow niemieckich”.

    Ni priczom. Pisałem o polskiej telewizji, że im się obraz z dźwiękiem nie zgadzał.

  103. Szanowna Pani/Panie Tomtg123,
    To co Pani/Pan był/a łaskaw/a napisać – „Nacisk należy kłaść nie tylko na dobrowolność przyjmowania uchodźców, ale też na zniechęcanie uchodźców do UE.
    To, jak podzielimy tych, którzy już dotarli do UE – to rzecz drugorzędna. Pierwszorzędne jest to, że UE nie może deklarować ustami najważniejszych polityków, że przyjmie wszystkich potrzebujących.
    Takie deklaracje są zaproszeniem dla następnych fal uchodźców, im bardziej gościnna będzie UE dziś, tym większa fala uchodźców/imigrantów zapuka do bram UE za miesiąc.” – jest, moim zadaniem skandaliczne.
    Dlaczego?

    – Otóż utożsamia Pani/Pan uchodźców z imigrantami, co w świetle chociażby tego na co zwracał uwagę na tym blogu Bar Note wskazuje na totalną ignorancję bądź tendencyjny prymitywizm.
    Nie odróżnia Pani/Pan ludzi, którym zbombardowano domy, zniszczono dorobek życia, osacza się i prześladuje a też i zabija od poszukiwaczy lepszego życia czy reprezentantów gangów z Kosowa organizujących drogi przemytu i rynek dla „produktów rolnych” z Afganistanu.
    Czy pani/Pan potrafi dostrzec różnicę między pojęciem „azyl” a „wiza”? Wydaje się , że nie jest Pani/Pan do tego zdolna/y i przerasta to Pani/Pana możliwości intelektualne.
    Oświadczam Pani/Panu, że byłbym dumny z tego, gdyby mój kraj udzielił pomocy ze 100 tysiącom uchodźców. Pomoc imigrantom uważam natomiast za bezsensowną do czasu, gdy gospodarczo nie zbliżymy się do poziomu Niemiec, bo oni i tak tam zwieją.
    Moim zdaniem swoim wpisem Pani/Pan się kompromituje.

  104. Mauro Rossi
    6 września o godz. 22:09
    „Znam trochę Bawarię, tubylcy na ogół patrzyli z przerażeniem, co nie znaczy, żeby od razu dawali temu wyraz. Polacy też potrzebują czasu zanim się wnerwią, co dopiero Bawarzy.”

    Przede wszystkim liczy się pierwsze wrażenie. Niemcy zachowali się bardzo ładnie i to zostało udokumentowane. Życzyłbym sobie, żeby Polacy też tak witali uchodźców pojawiających się u naszych bram. Rząd zrobi, co zechce, a co z tego będzie, zobaczymy – jak mawiał Nikodem Dyzma…

  105. Mauro Rossi

    Oczywiście, że trzy państwa czasowo, jak wynika z deklaracji, „zawiesiły” czasowo swój udział w Schengen – Węgry, Austria, RFN.

    W tym trójkącie bowiem odbywał się tranzyt uchodźców bez wiz Schengen.

    Takie „zawieszenie” nie jest niczym nadzwyczajnym ani nagannym w odniesieniu do umów międzynarodowych. To się zdarza. Tym bardziej, że nie dotyka to interesów państw trzecich.
    Jak widzisz inne państwa związane ukladem Schengen podeszły do tego ze zrozumieniem, bo okoliczności Węgrów, Niemców i Austryjaków do tego zmusiły.

    Przecież np RP jest obojętne czy wyliczony kontyngent (aktualnie, jak pisze Rzepa, 14 tysięcy) uchodźców będzie przyjmować od Węgrów czy od Niemców.

  106. (z zablokowanego przez Szostkiewicza wpisu na jego blogu)
    ——–
    Re inny aktualny temat, masowy exodus z Syrii, mi się przypomina sierpień 2013, wpis red. Szostkiewicza „Dwa Marsze Obamy” w którym z bólem serca i pewnymi wyrzutami moralisty katolickiego przyzwalał na, jak pisał:

    … Obama być może jutro albo w najbliższych dniach wyda rozkaz karnego ataku na Syrię. Kara za użycie przez reżim Asada broni chemicznej przeciwko cywilom ma być dotkliwa.
    Najlepszy chyba wywiad świata, wywiad Izraela, nie ma ponoć wątpliwości, że do tej zbrodni doszło rzeczywiście i przekazał informacje na ten temat zachodnim sojusznikom.

    Wtórował my dzielnie red. Ostrowski drugi z tej uroczej pary dwóch starszych panów Statler & Waldorf Polityki z podobnym przyzwoleniem. Niestety przyzwolenie dwóch zacnych panów z Polityki jakoś do Stanów nie dotarło i skończyło się na niczym. Szkoda bo pewnie jakby zrobili by tam taką jatkę jak w Iraku to by nie byłoby komu teraz uciekać przez morze do Europy. Taka konsekwencja niesłuchania red. Szostkiewicza.

    —–
    Uchodźcy czy migranci.

    a) przyjęcie masowej fali uciekinierów (Ukraina) Polska ćwiczyła już na papierze i z inspiracji ekspertów amerykańskich w 2013 i 2014 to jaki problem teraz?

    b) landrynkowa czysto piarowska pomoc uciekinierom nie powinna być jedyną odpowiedzią na tragedię Syrii. Kardynalnym zadaniem EU powinno być potępienie tych co za nią są moralnie i faktycznie odpowiedzialni, Stany i dwa wypierdki pokolonialne europejskie Francja i UK. „Tusku musisz” by zacytować Żakowskiego. Z czego oczywiście nic nie wyjdzie biorąc pod uwagę generalną sytuację geopolityczną w rejonie.

  107. Szanowny Panie Nemer

    Nikogo z nikim nie utożsamiam i mój tekst wolny był (jak sądzę, jeśli ktoś odniósł inne wrażenie, to wbrew moim intencjom) od próby oceniania ludzi i ich motywacji.
    Idzie do nas tłum ludzi , których sytuacja/motywacje/miejsce pochodzenia są różne.
    Niech ich pan nazywa uchodźcami, imigrantami, przybyszami, kimkolwiek – jak zwał tak zwał, i tak pan w tym tłumie na dziś nie jest w stanie jednych od drugich odróżnić i jeśli UE nie zmieni swojej polityki na bardziej ostrą (uszczelnienie granic/ostra selekcja/deportacje ), to tak zostanie.

    Co ciekawe, oprócz wyrazów wzburzenia moralnego napisał Pan kilka rzeczy, które są w zgodzie z tym co ja pisałem (może to przykre dla Pana spostrzeżenie, ale nic na to nie poradzę) .

    a) Otóż jeśli w ogóle próbujemy odróżnić/oddzielić uchodźcę od imigranta, no to nazywa się to selekcja. O tym pisałem i to postulowałem.

    b) A co ma być skutkiem tej selekcji ?
    Jak Pan pisze że kogoś z tego tłumu możemy przyjąć, a kogoś nie przyjąć (dać azyl/wizę/cokolwiek) – to oznacza deportacje.

    c) A jeśli selekcja i deportacja, no to przemoc, bo chyba nie jest Pan tak naiwny żeby uwierzyć, że imigrant/uchodźca/przybysz zechce opuścić UE dobrowolnie.

    d) a jeśli chcemy mieć mniej problemów z selekcją/deportacjami itd., to oczywiste jest że UE nie może przyjmować stanowiska, że każdy, kto postawi nogę na ziemi UE jest tu na dożywotnim utrzymaniu europejskiego podatnika. A na dziś tak jest.
    Proste pytanie : ilu ludzi deportowano z tej grupy, która jest na Węgrzech ?

    Niech Pan mniej czuje, a więcej myśli.
    ps.
    Oświadczam Panu że chciałbym żeby Polskę było stać nawet na utrzymywanie nawet miliarda uchodźców/imigrantów itp. (czemu tylko 100 tys ? ) , ale na dziś uważam, że jednak nie stać i sugeruję, że może by Pan spróbować wyżywić te 100 tys osób sam.

    Moim zdaniem nie ma nic bardziej kompromitującego od naiwności i głupoty.
    Pozdrawiam

  108. tomtg123

    Jest pan odporny na jakiekolwiek argumenty.

    Głównie na ten, że prawnie rzecz biorąc kim innym jest uchodźca a kim innym emigrant zarobkowy.

    A najdziwniejsze jest, że nie rozróżniając tych dwóch kategorii prawnych, posługując się nimi zamiennie pan wyciaga wnioski jakby ich pan rozróżniał.

    Otóż prawdą jest co pan pisze – imigranci, którzy straszą pana z ekranu telewizora będą poddani selekcji. Ci, którzy znaleźli się w tej sytuacji z powodu prześladowań dostaną azyl a reszta będzie deportowana. Zaś deportacja będzie miała charakter przymusowy.

    A z grupy węgierskiej nikt nie został deportowany ponieważ jeszcze nie wiadomo kto dostał się do EU z pobudek politycznych a kto z zarobkowych. Jeszcze nie wszczeto procedur azylowych bo ich Węgrzy nie zarejestrowali. Bedą to robić Niemcy i jak ich znam zrobią to skrupulatnie.

  109. tomtg123

    Jeszcze jedno.

    Jak wielu innych pyta pan – kto za utrzymanie azylantów zapłaci?

    Otóż placić ma za idaptację do nowych warunków UE. Jeśli polskie władze tych pieniędzy nie zmarnują, nie roztrwonią na głupoty to podatników polskich ten gest humanitaryzmu niewiele będzie kosztował.

  110. Szanowna Pani/Panie Tomtg123,
    żadnego wzburzenia moralnego u mnie nie ma, myli się Pani/Pan. Na dowód proponuję zajrzeć, co w kwestii ludzkiej fali napływającej do Unii napisałem TUTAJ . Nie zmieniam, zdania ale też wiem, że POPiSowi rywale grają na ksenofobii Polaków, jako rezultacie wychowania „pokolenia JPII” i RP jest faktycznie niezdolna do pomocy nie tylko imigrantom ale również uchodźcom i też jest to rzeczywisty powód do zawstydzenia, gdy w ramach kampanii wyborczej polityczne bezklasie gra pod takich jak Pani/Pan.
    Może to Pani/Pan też traktować jako moja polityczna głupotę. Sądzi Pani/Pan, że się tą opinią przejmę?. Jeśli tak, to jest Pani/Pan w błędzie.

  111. @Maurio Rossi

    Mea culpa , mea culpa , moja bardzo wielka
    culpa !
    Pojalem wszak przekretnie !
    A tu ludzkie bledy , sa wrecz oczekiwane !

    Przez kogo

  112. c.d. do 23::58
    ?
    Przez tych co maja .
    Bardzo mocno/duzo maja .

    Ci co nie maja , pojda ich pierwsi powitac .

    Pozdrowionka.
    P.S.o. wielka szkoda ze nie ogladacie BRD TV.
    Nastroj jak po polaczeniu BRD i NRD !
    To swiadczy o dojzalosci Narodu !

    Pozdrowionka.

  113. Niezależnie od kulturowych i religijnych problemów dotyczących imigracji, w Polsce po prostu nie ma miejsca dla uchodźców, bo brakuje go nawet dla wielu Polaków, którzy muszą emigrować za chlebem. Niewielu potencjalnych przybyszów ma szanse zarobić tu na samodzielne życie, nie mówiąc już o utrzymaniu (zwykle licznych) rodzin.

    Syryjski programista znający biegle angielski może się z miejsca zatrudnić w polskiej filii zachodniej korporacji i dostać bardzo przyzwoite wynagrodzenie. Syryjski lekarz też dobrze zarobi i z pewnością przyda się w polskiej służbie zdrowia, ale najpierw musi nauczyć się dobrze polskiego, co zajmie mu co najmniej dwa lata. Niektórzy mogą spróbować sił w drobnym biznesie i handlu (mają do tego wrodzony talent), choć nie będzie im łatwo, bo polski rynek jest już mocno nasycony budkami z kebabem. I tyle.

    W ten sposób polska gospodarka może wchłonąć najwyżej kilka procent przybyszów. Pozostali – o ile nie uda im się uciec na Zachód – zasilą szeregi tzw. wykluczonych, niepotrzebnych, zbędnych. A frustracja ekonomiczna połączona z wyobcowaniem kulturowym to mieszanka wybuchowa, w przypadku muzułmanów często w znaczeniu dosłownym.

  114. Bar Norte

    Panie Bar Norte – to pan jest odporny na argumenty, moim zdaniem.
    Otóż kwestia prawna że kim innym jest imigrant zarobkowy, a kim innym uchodźca jest w ogóle poza dyskusją, nie musi mi pan tego tłumaczyć , ja to rozumiem , ale teraz proszę się skupić : różnica jest oczywista, a równocześnie na dziś jest ona … bez znaczenia.

    Bo na dziś mamy powódź uchodźców/imigrantów (różnych), która będzie się nasilała z miesiąca na miesiąc i to tym bardziej, im bardziej spolegliwe i łagodne będzie stanowisko UE.
    UE nie ma nieograniczonej pojemności, całej biedy Afryki i Azji nie przyjmiemy, ale jak ogłosimy światu że pomożemy wszystkim potrzebującym (a to zrobiliśmy) – to mamy i będziemy mieli powódź uchodźców.
    A jeśli procedury selekcji,deportacji, uszczelniania granic są fikcją (a są, kryzys tak naprawdę trwa od miesięcy, na Morzu Śródziemnym od lat) , jeśli mamy jasne deklaracje najważniejszego polityka Europy że przyjmiemy wszystkich potrzebujących, no to tej powodzi nie zatrzymamy.
    Pisze pan że z grupy węgierskiej (o ile kojarzę to tam w ciągu ostatniego roku „zameldowało się” ok 200 tys imigrantów) jeszcze nikt nie został deportowany, bo jeszcze nic nie wiadomo.
    No niechże pan się zastanowi nad efektywnością tego procesu deportacji/selekcji w wykonaniu UE. Niech pan porówna efektywność procesu selekcji i tempo napływy uchodźców.
    Jakie wnioski ?

    I dalej : tu nawet nie chodzi o tych co już się dostali. Tu chodzi bardziej o tych co będą napływać zachęceni takim „wrażliwym” stanowiskiem UE.
    Bo będą napływać – i jeśli nie zmieni się generalnie stanowisko UE, to z miesiąca na miesiąc będzie ich więcej.
    Im bardziej będziemy gościnni we wrześniu, tym więcej pojawi się uchodźców w październiku, listopadzie itd.
    Jak pan sądzi jak długo i do czego to doprowadzi to Europę ?
    ps.
    Pan Passent zaczął swój felieton od stwierdzenia, że nie przepada za Orbanem. Pare miesięcy takiego kryzysu i okaże się, że Orban był przewidywalnym i umiarkowanym premierem na tle nowego rządu Jobbiku na Węgrzech. I ta tendencja nie będzie dotyczyła tylko Węgier.
    Albo Europa pójdzie w stronę zasieków/selekcji/deportacji (działających nie tylko teoretycznie) , albo UE może przestać istnieć.
    Nie z powodu tego że teraz mamy w UE kilkaset tysięcy imigrantów/uchodźców/przybyszów – jak zwał, tak zwał.
    Dlatego, że przy takiej bezradności Europy, to będzie naprawdę szybko narastać.

  115. @wiesiek59
    6 września o godz. 19:01

    Z kawałka ziemi rolnej nie da się obecnie w Polsce utrzymać, chyba że – jak piszesz – „dzięki unijnym funduszom”, czyli na koszt niemieckiego podatnika (polskiego zresztą też, poprzez KRUS), ale niemiecki podatnik nie będzie bez końca finansował polskich pseudorolników, zwłaszcza gdy przyjdzie mu utrzymywać nowe rzesze „własnych” uchodźców, no i w końcu zapłaci za to podatnik polski, który i tak ma na utrzymaniu zbyt wielu rdzennie polskich darmozjadów.

  116. @wiesiek59
    6 września o godz. 19:23

    W Dubaju żyje bardzo wielu cudzoziemców, od kiepsko opłacanych robotników budowlanych po wysokiej klasy specjalistów, ale cudzoziemiec może tam mieszkać tylko dotąd, dopóki ma pracę. Gdy kończy mu się kontrakt, musi niezwłocznie opuścić Zjednoczone Emiraty Arabskie. Kraj jest mały, a służby sprawne i dobrze wyposażone, więc nie ma problemu z egzekwowaniem tej reguły. Dlatego w Dubaju praktycznie nie ma nielegalnych imigrantów, czemu sprzyja również fakt, że trudno się tam dostać pontonem lub przez zieloną, a raczej pustynną granicę.

    Z uchodźcami byłby problem, bo nawet gdyby znaleziono im zatrudnienie, to po skończonej robocie nie byłoby gdzie ich odesłać. Poza tym mają rodziny, a robotnicy kontraktowi z Bangladeszu czy Sri Lanki przyjeżdżają sami – wtedy można im mniej płacić, bo w ich krajach ojczystych te wynagrodzenia są warte znacznie więcej i pozwalają na utrzymanie rodzin.

  117. tomtg123

    Ja bym radził poczekać na efekty polityki azylowej i rozstrzygnięcia polityczne, które mają zapaść w najbliższym czasie w UE.

    Węgry zarejestrowały w pierwszym półroczu 60 tysięcy ubiegajacych się o azyl. Niestety procedura azylowa trwa kilkanaście miesięcy. Natomiast w przypadku tych, którzy prysnęli z Węgier jeszcze dłużej. A trzeba ją przerowadzić nawet wobec osób, które na pierwszy rzut oka nie mają podstaw do otrzymania azylu – na przykład mieszkanców państw bałkańskich, bo to oni w najwiekszej mierze złożyli się na te 60 tysięcy zarejestrowanych na Węgrzech.
    Podobnie jest z Afgańczykami, którzy też w dużej mierze skladają się na tę masę deklarującą uchodźctwo. Lub z Irakijczykami.
    Dopiero po przeprowadzeniu procedur, odmowie udzielenia azylu można tych ludzi wydalić.

    Pana argumentacja zmierza de facto do tego by EU wyrzekła się prawa do udzielania azylu. Ale to prawo, jako prawo człowieka, wynika z podstawowych, fundamentalnych dla Unii dokumentów. Na terenie UE o azyl mozna się ubiegać. Taki Unia ma ustrój, podobnie jak jej państwa członkowskie.
    To nie jest jakaś „goscinność” o ktorej bredzą politycy. To jest podstawa UE.

    Wie pan, gdy się wyciśnie z informacji propagandę to fakty nie wydaje się już takie groźne. Ostatnie stanowisko UE mówi nie o jakiś milionach tylko o 160 tysiacach potencjalnych azylantów.
    To nie jest dużo przy kilku konfliktach zbrojnych przy jej granicach.
    W takim przypadku kontyngent dla RP ma wynosić 14 tysięcy azylantów.

    To o czym my tu mówimy?

    Niech pan to porówna ze skalą migracji, których doświadczała Polska w XX wieku.

  118. Szanowna Pani/Panie Nemer

    Szczerze mówiąc dobrze, że się pan nie przejął opinią, której Pan nie najwyraźniej zrozumiał….
    Po pierwsze nie wiem gdzie się Pan dopatrzył u mnie tej ksenofobii.
    Ze stwierdzenia że UE nie stać na przyjmowanie imigrantów bez ograniczeń i że są potrzebne skuteczne procedury (niewątpliwie siłowe) deportacji/selekcji nie wynika, że uważam – dajmy na to – Syryjczyka czy Libańczyka za gorszego od siebie.
    Można być krytycznym wobec idiotycznej (bo bezradnej) europejskiej postawy wobec imigrantów/uchodźców bez odwoływania się do rasizmu czy niechęci religijnej.
    To raz.
    Dwa : napisałem już to kilka razy, ale powtórzę : UE dopuściła (m.in. poprzez dyktowane polityczną poprawnością deklaracje ) do sytuacji, że miliony ludzi są przekonane, że UE to jest ich „ziemia obiecana”.
    To są różni ludzie, mają różne sytuacje i motywacje.
    A UE nie ma skutecznych procedur selekcji. Nie wiem czy te procedury są w ogóle możliwe, ale wiem , bo widzę, że ich (realnie, bo może na papierze istnieją) nie ma – przykład Węgier to pokazuje.
    I albo UE jakoś postawi tamę tej migracji (nie mówię , że całkowicie ją zablokuje, ale będzie w stanie ją kontrolować na granicach zewnętrznych UE i będzie skutecznie deportować tych, którzy je nielegalnie próbują przekroczyć) , albo UE po prostu może tego kryzysu na dłuższą metę nie przeżyć.
    Nie z powodu tych uchodźców/imigrantów którzy już są w UE, tylko dlatego, że ten napływ nie może trwać i się nasilać w przyszłości.
    Niezrozumienie tego co wyżej nazwałem naiwnością i głupotą (
    ale nie żadną polityczną naiwnością i nie w kontekście polityki krajowej – nie rozumiem skąd w ogóle pomysł żeby to wiązać z PO czy z PiSem). Ja się nie odwołuję do programów politycznych polskich partii (a już na pewno nie przyszłoby mi do głowy odwoływać sie akurat do programu PiS albo dzisiejszej PO) , tylko odwołuję się do logiki.
    Pozdrawiam

  119. Zgadzam się, że sprawą drugorzędną jest to, czy przybysz jest imigrantem ekonomicznym, czy uchodźcą politycznym, choćby dlatego, iż żaden nie przyzna się do tego, że jest tym pierwszym. Uważam, ze czystym sumienieniem można deportować wszystkich, co do jednego, tam, skąd byli uprzejmi wyruszyć. Nie odmawiam jednak nikomu praw do przyjmowania takowych – chcesz, proszę bardzo. Nie można stawiać w jednym rzędzie kogoś, kto mieszka w pokoju z kuchnią z czteroosobową rodziną, żyjąc w lęku i niepewności o jutro z małżeństwem, które ma szeciozizbowy dom i jakiś letni bungalow w atrakcyjnej miejscości, stały, pewny dochód i spore oszczędności. Polska jako owo bieda-mieszkanko nie może sobie pozwolić na imigrantów czy to ekonomicznych, czy to politycznych, owszem możemy pomagać przy weryfikacjach i w zwiazku tym przyjmować na czas postępowania w sprawie azylu dwa, pięć czy nawet 10 tys. ludzi, ale później nie brać ich na swoj garnuszek, lecz odsyłać do tych, co mają sześciopokojową willę i bungalow w Prowansji. Chętnie-rzecz jasna- przyjmiemy lekarzy, wybitnych naukowców, inżynierów różnych specjalności, ale oni nie łażą po zielonych granicach, lecz wsiadają w samolot, lądują w Londynie czy Berlinie i następnego dnia idą do pracy, dobrze płatnej pracy i na dodatke nie muszą uczyć się Polskiego. Gdyby Polska potrzebowała miesięcznie np. 5 tys. kebab barów, 3 tys. sutenerów, 2 tys. dzieciorobów żyjących zasiłków, to ok, ale my już swoich i na razie dziękujemy. Przede wszystkim jednak należy zapytać, czy możemy, czy chcemy, co i komu możemy zapewnić, Nie powinno być tak, że, gdzieś daleko, kilku facetów ustala jakieś „kwoty” lekceważąć zdanie kilkuziesi,eiu milionow ludzi.

  120. 1) Co do tego żeby poczekać w sprawie procedury azylowej – no to właśnie czekamy. Dość długo. I jeszcze długo poczekamy.
    Właśnie dlatego sugerowałem porównanie tempa 2 procesów :
    napływu imigrantów i rozpatrywania spraw „co z nimi zrobić” w dzisiejszej UE.

    Żebyśmy się dobrze zrozumieli : ja nie twierdzę wcale, że taka procedura skończy się niczym w wypadku jakiegoś Iksińskiego z Syrii , Senegalu czy np Bośni.
    Ja tylko mówię , że jeśli będą napływały dziesiątki / setki tysięcy miesięcznie , a każdy Iksiński będzie rok czekał na decyzje urzędników,
    to jest to dla UE droga do katastrofy.
    Dlatego mogę pokładać jakąś wiarę w mur, który zbuduje Orban, mogę pokładać wiarę w inne środki odstraszania, ale nie w tak działające procedury.

    2) Pisze pan :

    Pana argumentacja zmierza de facto do tego by EU wyrzekła się prawa do udzielania azylu. Ale to prawo, jako prawo człowieka, wynika z podstawowych, fundamentalnych dla Unii dokumentów. Na terenie UE o azyl mozna się ubiegać. Taki Unia ma ustrój, podobnie jak jej państwa członkowskie.
    To nie jest jakaś “goscinność” o ktorej bredzą politycy. To jest podstawa UE.

    Czy dobrze rozumiem tą linię argumentacji, że nawet jeśli w tym co piszę jest logika, to jest to zła logika, bo u podstaw UE leżą wartości (najwyraźniej w tym wypadku z logiką sprzeczne ?)
    Zaczynam podejrzewać, że w tej sytuacji prawdziwym kamieniem węgielnym i tą wartością, na którym ufundowano UE jest … obłuda ? 😉
    Wg mnie tak właśnie jest i z kilku rzeczy które nam pokazuje ten kryzys, ta jedna jest rzeczą całkiem istotną.

    Cóż, moim zdaniem jest tak, że im bardziej będziemy – jako UE – próbowali pomóc uchodźcom poprzez przyjmowanie/utrzymywanie uchodźców i postawę, że „My Europejczycy Przyjmiemy Wszystkich Potrzebujących” , tym bardziej życie nam na końcu procesu pokaże, że poglądy, które podobno “leżą u podstaw UE” – są utopią, bo nie wytrzymują konfrontacji z tym kryzysem.
    UE będzie musiała pozbyć się kawałka obłudy.
    Żeby skutecznie walczyć z tym kryzysem UE musi robić rzeczy strasznie „niepoprawne politycznie”, zasieki, selekcie, mury na granicach itd.
    Ale cóż – alternatywa jest prosta: poprawnie politycznie doprowadzić stopniowo UE do śmierci.
    ps.
    To chyba Kissinger kiedyś powiedział, że w trudnej sytuacji są z reguły 2 metody działania : jedna bardzo moralna i nieskuteczne, druga – moralnie dość obrzydliwa, ale skuteczna.
    Coś w tym jest.

  121. Początkowo kierowany chrzescijanskim odruchem ateisty nie miałem wątpliwości, że trzeba przyjąć i pomagać.
    Ostatecznie jesteśmy wspolodpowiedzialni za zniszczenie tych państw i sytuację, która doprowadziła do tej fali.

    Obejrzałem parę filmów to i owo przeczytałem i lekko zmieniłem zdanie.

    Fala uciekinierów to głównie w 90% młodzi mężczyźni niszczący dokumenty by utrudnić weryfikacje.
    Na Węgrzech wyrzucali przez okna żywność i inną ofiarowywana pomoc.
    Ublizajacy Węgrom. Pokazujący im fucka…
    Roszczeniowy obrażony na Europę tlum.
    Bezustannie na telefonach komórkowych z kolegami, ktorym „się już udało ” przyjmujący instrukcję co robić i co mówić..

    Jednocześnie nasze rozmowy telefoniczne i emajle są w ramach walki z terroryzmem kontrolowane 24/7.

    Jak to możliwe, że Europa zrezygnowała nawet z pozorów suwerenności otwierając granicę dla tłumów bez kontrolii i weryfikacji?
    Żadne normalne państwo nie mogloby sobie na to pozwolić nie zasługując na śmieszność.

  122. cynamon29
    6 września o godz. 23:39

    Nie, bede sie powtarzal.
    Dodam tylko, ze widze szukasz akceptacji swego postepowania u Pana redaktora, powodzenia.

  123. Uchodźcy? Jasne, pomóżmy im jak najbardziej, ale przyjmijmy ich pod pewnymi warunkami:
    – prawo polskie jest nadrzędne nad wszelkimi prawami religijneymi. Nikt nie będzie zmieniać prawa tylko dlatego, że jakaś mniejszość religijna lub narodowa ma na to ochotę
    – jakiekolwiek działania szkodliwe na rzecz Polski lub innego kraju UE oznaczają natychmiastowe wydalenie z kraju wraz z rodziną
    – obowiązkowa nauka języka polskiego wraz z testem sprawdząjacym.
    Taką mam propozycję 🙂

  124. jeśli wpuścimy najeźdźców, to w krótkim czasie zniszczymy swiat i wartości tworzone przez wieki. I tak będzie wyglądało każde europejskie miasto:
    http://natemat.pl/125357,islamskie-patrole-strefy-zakazane-dla-bialych-wszechobecne-gangi-marsylia-muzulmanska-stolica-europy

    Marsylia strefa zamknięta dla białych. terror islamski na każdym poziomie. Obyczajowym, stricte prawnym.

    To nie są uchodźcy tylko hordy inwazyjne islamu.

  125. Charakterystyczne jest , że uchodźcy najbardziej niechętnie są widziani w Niemczech na terenie byłej NRD, zaś jeśli wezźmie się pod uwagę cała UE ,to w byłych demoludach. Tak więc tutaj przypisywanie winy JPII, jest raczej na wyrost.
    Demoludy, może poza Rumunią były już według swojej doktryny krajami jednonarodowymi. Swój mit założycielski oparły już na wysiedlania , albo wynaradawiania innych. Ze względu na doświadczenia z przed i II wojny , wielonarodowość jest zapisana w pamięci jedynie jako źródło konfliktów i nieszczęść . Te masowe doświadczenia jakie demoludy miały wtedy z innymi są właściwie jedynymi w najnowszej historii i to prawdopodobnie one kształtują stosunek do emigrantów w własnym kraju.
    Drugą przyczyną może być to, że mieszkańcy demoludów sa ludźmi na dorobku . Ci którzy dopiero co się dorobili patrzą jeszcze wciąż z zazdrością , na w ich oczach wciąż jeszcze bogatszy zachód, a ci którzy sie nie dorobili , żyją w trwodze o swoją egzystencję. Obie grupy ale Obawiają się, że uchodźcy zmuszą ich do dzielenia się i uważają , że je na dzielnie się niestać.

  126. Panie redaktorze, rozśmieszył mnie Pan do łez tym „milczeniem” Panów Dudów. Niech pan nie żartuje? Naprawdę spodziewał się Pan jakiejś reakcji po „żołnierzu” prezesa oraz przyjacielu PiS-u?

  127. „Polska w szachu” z powodu niskiej frekwencji w referendum.
    Jeżeli politycy się nie opamiętają, to Polacy również zbagatelizują wybory parlamentarne 25 października.
    Czy mają inne wyjście?

  128. Ostatni kosztowny wygłup Komorowskiego wart jest 7,48 procenta. Tyle samo ile wart jest on sam. Dobrze, że po nim nastąpił jeszcze gorszy i głupszy. I cała nadzieja w leczeniu syfa kiłą.

  129. Chiński generał uważa, że polityka FED i globalna geopolityka Waszyngtonu są skoordynowane i mają na celu odnoszenie korzyści z obecności dolara w światowej gospodarce poprzez wzniecanie kryzysów w odpowiednim czasie w różnych częściach świata.
    http://szczesniak.pl/2940
    ==========

  130. Spełnione marzenia Hitlera;
    „— Spełniło się marzenie Hitlera i innych nieprzyjaciół, by poszczuć na siebie narody z kręgu rosyjskiego. Mimo absurdalności, nierealności i braku kompleksowości tej doktryny, kijowskie władze będą nadal rozwijać temat przygotowań do wojny z Rosją – napisał Azarow były premier Ukrainy.”
    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/swiat/20150906/960705.html#ixzz3l2HJrbFi
    Marzenia Hitlera spełnione zostały z wydatna pomocą USA.

  131. tomtg123

    Ja o azylu, pan o poprawności politycznej. Co ma azyl do poprawnosci politycznej?

    Udzielanie azylu praktykowane jest od czasów starożytnej Grecji. To prawo ostało się mimo ewolucji życia społecznego, rewolucji, zmian ustrojów … .
    Trudno się dziwić, że jest jednym z kluczowych wartości EU.

    A pan wystraszony propagandą proponuje by realizację tego prawa uniemozliwić.

    Może pan bedzie kiedyś zmuszony skorzystać z azylu? Skąd pan wie, że to się nie zdarzy?
    Przecież na blogu piszą dawni azylanci.

  132. Niedozywieni w Polsce powinni dostac nocleg, jedzenie i opieke medyczna w obozach dla uchodzcow za pieniadze z Unii-wystarczy ze schowaja dokumenty.

  133. Anne Applebaum /Sikorska/ polka pochodzenia żydowsko-amerykańskiego opłakuje ponury los Europy. http://wyborcza.pl/1,75968,18720491,hipokryzja-europy.html
    Pisze, że Unii Europejskiej brakuje jakiejkolwiek siły. Rzecz w tym, że o to w tej grze chodziło. Że Europę należało zgnoić, zwasalizować, ubezwłasnowolnić, rozbroić, zabałaganić i upodlić. Wszystko to się udało. DO tego Europa finansuje amerykanką agresje USA na Ukrainie, dławi się nawałnicą uciekinierów spod amerykańskich bomb na Bliskim Wschodzie i w Afryce i cierpi z powody nakazanych przez USA sankcji gospodarczych. Aż to wszystko wybuchnie i napełnią się kasy banków amerykańskich.

  134. Tak trochę humorystycznie…
    Mama:
    No więc tak, Mohamad. Socjalizm jest wtedy,
    kiedy biali ludzie pracują codziennie, żebyśmy
    my mogli przyjechać do ich krajów i dostawać zasiłki.
    No wiesz – dopłaty do czynszu, kupony na jedzenie,
    darmowe leczenie i takie tam. Na tym właśnie polega
    socjalizm.

    Mohamad:
    – Ale mamo, czy ci głupi biali ludzie nie wściekają się,
    że tak jest?
    Mama:
    Oczywiście, że tak, kochanie. I to jest właśnie rasizm.

  135. Pedofil arcybiskup Jozek ( po angielsku ,,gay” to,, wesoly” )
    – pochowany uroczyscie na poswieconej ziemi ?
    Powinien lezec razem z mordercami, ktorzy nie zalowali za grzechy.
    To kpiny ze zdrowego rozsadku i wiary w sily wyzsze.
    Majatek kosciola katolickiego w Polsce nalezy zlicytowac na potrzeby biednych, a ksieza moga w tygodniu pracowac jako dozorcy .

  136. Dla przypomnienia;
    Oriana Fallaci tak opisywala kwestię stosunków między Zachodem a światem muzułmańskim, wyrażając opinie o zagrożeniach, jakie według niej niesie ze sobą islam, który uznawała za religię z natury swej wyjątkowo agresywną, niebezpieczną i reakcyjną. Odrzucała tezy o istnieniu umiarkowanego islamu, uznając dialog Zachodu ze społecznościami muzułmańskimi za niemożliwy. Występowała przeciw środowiskom imigranckim w Europie, uznając je za nieasymilowalne.

    Główne tezy podnoszone przez Fallaci:

    europejska „polityka wielokulturowości” poniosła porażkę, ponieważ imigranci nie asymilują się i nie przyjmują „wartości europejskich” jak oczekiwano, a wprost przeciwnie, gardzą nimi i wyrażają otwarcie wrogość wobec cywilizacji zachodniej,
    politycy tolerują skrajnie rasistowskie i agresywne wypowiedzi liderów niektórych zachodnioeuropejskich wspólnot islamskich, nawołujących otwarcie m.in. do zabijania nie-muzułmanów,
    elity stosują politykę przemilczania oraz ignorowania przypadków wdrażania tych postulatów w życie (morderstwa Pima Fortuyna – którego zamordował lewicowy ekstremista, nie będący jednak muzułmaninem i Theo van Gogha),
    zachodnie elity intelektualne, zwłaszcza lewicowe, są otwarcie antychrześcijańskie i równocześnie otwarcie proislamskie, pomimo skrajnie brutalnych metod (rejestrowane kamerą podrzynanie gardeł, rozstrzelania, obcinanie głów piłą, bomby) stosowanych przez radykalnych islamistów,
    politycy europejscy w imię politycznej poprawności i wielokulturowości tolerują praktyki w sposób ewidentny sprzeczne z „wartościami europejskimi” – np. dyskryminację kobiet (żon muzułmanów) czy infibulację (usunięcie łechtaczki połączone ze zszyciem warg sromowych) dziewczynek, przemilczając je lub nazywając eufemistycznie „odmiennymi wzorcami kulturowymi”,
    tzw. umiarkowany islam de facto nie istnieje, gdyż jest sprzeczny z nakazami Koranu, jego interpretacjami oraz stanowiskiem wielu islamskich liderów religijnych – czego wedle niej dowodzi wrogość prezentowana przez liderów religijnych wobec tzw. „umiarkowanych muzułmanów”,
    zachodnie media fałszują rzeczywistość unikając mówienia o „terroryzmie islamskim” czy wręcz negując jego istnienie pomimo otwartego wsparcia udzielanego terrorystom przez wielu islamskich liderów politycznych i religijnych,
    /za Wiki/.

  137. ( z prasy codziennej )
    ==================
    .
    ” Kerry dzwoni do Ławrowa. USA obawiają się skutków potencjalnego zaangażowania się Rosji w konflikt syryjski”
    .
    Długo to trwało, ale w końcu wyjaśniło się czyja to wina, ta katastrofa.
    Putina!
    Noooo, po takim wyjaśnieniu możemy spać spokojnie…
    ORMO czuwa…

  138. Amerykanskie korporacje caly czas robia interesy w Rosji a wyeliminowaly konkurencje przez narzucenie Unii europejskiej sankcji. Sluzy to oslabianiu Europy i utrzymaniu militarno-gospodarczej hegemonii Ameryki.

    Unia musi gospodarczo wspolpracowac z Rosja, bo to korzysc dla obu stron.
    Moskwa nie robi nic gorszego niz Waszyngton,
    a Putin nie lamie prawa wiecej niz Obama.

  139. Według wyliczeń UNHCR wśród 366 402 migrantów jacy przedarli się do Europy przez Morze Śródziemne jedynie 13% stanowią dzieci, a 12% kobiety. Pozostałe 75% to mężczyźni.

    Większość bo 244 855 przeniknęła do Unii Europejskiej przez granicę grecko-turecką. 119 500 dopłynęło do Włoch, ale aż 94 tys. na pobliską Maltę. Gwałtowny wzrost potoku migrantów trwa od 2013 r. kiedy to do Europy nielegalnie wdarło się 59 421 nielegalnych imigrantów. Rok później było ich już 216 054. W tym roku ich liczba o niemal 100 tys. a dynamika rośnie z każdym miesiącem. Wyraźnie zwiększenie potoku ludzi nastąpiło w kwietniu, ale sierpniu liczba imigrantów była już około pięciokronie wyższa. W trakcie nielegalnych podróży zginęło lub zaginęło około 2800 migrantów.

    data.unhcr.org/kresy.pl
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/onz-ogromna-wiekszosc-migrantow-stanowia-mezczyzni
    =============

    W świetle tej statystyki, wygląda to na zaplanowaną INWAZJĘ….
    Może pani Fallaci miała rację?
    Może czeka nas wojna kulturowa?

    Uwielbiani przez nas swego czasu Czeczeni nie integrują się, uczestniczą w wielu wojnach, traktując to jako normalne zajęcie godne mężczyzny, zamieszani byli w kilka zamachów terrorystycznych.
    Sponsor wahabizmu jest jeden.
    A każdy ufundowany meczet jest ośrodkiem rekrutacji fanatyków chcących zmieniać świat na islamską modłę.

    Paradoksem jest to, że poza krajami naftowymi, Islam gotuje swoim wyznawcom bidę z nędzą. Nie jest skuteczny w zapewnianiu wysokiego poziomu życia.
    Zmiana Europy w tym kierunku, jej islamizacja, spowoduje pauperyzację większości.
    Nie da się pogodzić religijności z efektywnością, niewielkiego rozwarstwienia społecznego z fortunami najwyżej postawionych w hierarchii.

  140. georges53
    7 września o godz. 10:59

    Niewiele pozostało krajów przeciwstawiających się Hegemonowi.
    To co dobre dla USA niekoniecznie służy światu.
    Bitwa o TTIP jeszcze się nie skończyła.
    Narzucanie swoich rozwiązań prawnych, preferujących własne firmy, to klucz do dotychczasowych sukcesów.
    Taranów wyważających dostęp do rynku jakiegoś kraju jest wiele.
    Najprostszym- manipulowanie kursami walut i oprocentowania długu.
    Myśmy to przerabiali, Grecja przerobiła.
    Byc może obecnie w ramach tych manipulacji, zaatakowane zostanie euro.
    Kryzys emigracyjny to wygodny pretekst…..

  141. Zgadzam się w części z panem Passentem,jednak nie do końca.Nasi pojechali w Europę i świat dla lepszej egzystencji,im nic w Polsce nie zagrażał,a państwa europejskie i swiatowe potrzebowały siły roboczej.Afrykańscy uchodźcy w większej mierze obawiają się o życie,i dlatego każdy z cywilizowanych krajów powinien ich przyjąć.Zaznaczam że tylko uchodźców,których życie jest zagrożone,emigranci zarobkowi i typy spod ciemnej gwiazd,powinny być eliminowane,i deportowane.Co do pani Szydło z PiS i tej Partii,szkoda pisać cokolwiek,bo nie solidarność i empatia jest ich celem,ale jak pan zauważył władza,pod różnymi postaciami.Myślę że ich widzenie się już w przyszłym rządzie,jest przedwczesne,i że ci niezdecydowani obudzą się z letargu i odrzucą boskiego prezesa i jego pazernych kolegów.To PiS-owskie bractwo wychodzi z założenia,nikt wam tyle nie da,co my możemy obiecać.A wracając do u8chodźców,otwórzmy się na niedolę tych ludzi,oni nam na pewno odpłacą z wdzięcznością ,za ocalenie od śmierci i głodu.

  142. Londynski Guardian pisze dzisiaj, że armia kupiecka planuje zburzenie 17 tysiecy budynkow mieszkalnych i gospodarczych na Zachodnim Brzegu, żeby zrobic miejsce dla osadników.
    Ci bezdomni nawet nie beda mogli uciec, jak Syryjczycy.
    Gdzie sa krokodyle łzy nomenklaturowych przekaziorów ?

    http://www.theguardian.com/world/2015/sep/07/israel-demolish-arab-buildings-west-bank-un-palestinian
    ,,Israel plans to demolish 17,000 Arab buildings in West Bank, UN says.”

  143. Bar Norte

    Po pierwsze nie proponuję skreślić takie możliwości – proponuję odejść od obłudnej propagandy, że ta możliwość jest/będzie łatwa, że będzie normą i że Europa przyjmie każdego w potrzebie. Nie przyjmie (nawet jeśli się sama oszukuje, że przyjmie).
    A im dłużej UE będzie się sama oszukiwać, tym gorzej dla niej.
    Musi byś selekcja na granicach (a nie wewnątrz UE), musi być deportowanie nielegalnych imigrantów. Musi – nie dlatego że ja tak chcę, tylko dlatego że po prostu jeśli tego nie będzie, to fala uchodźców/imigrantów będzie się nasilać.
    To raz.
    Dwa : o poprawności politycznej pisałem dlatego, że z poprawności politycznej i dotychczasowej obłudy wynika cały ten „rozkrok” w którym dziś jest Europa. UE nie umie być skuteczna, bo skuteczność jest niepoprawna politycznie.
    Tyle tylko, że nieskuteczność zabija nieskutecznego.
    ps.
    Pierwszym newsem, który dziś do mnie dotarł gdy włączyłem telewizor była informacja, że w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy zwolennicy wyjścia z UE maja przewagę nad przeciwnikami (referendum jest planowane bodajże w 2017). Niewielką przewagę – ale mają.
    Nigdy dotąd nie mieli.
    To dygresja w nawiązaniu do tego, co wcześniej pisałem o Jobbiku i o tendencji, która bedzie się umacniać w całej Europie, jeśli UE dalej będzie bezsilna. A UE jest bezsilna, bo bazuje właśnie na tej nieszczęsnej politycznej poprawności , próbuje (jak dotąd) radzić sobie z kryzysem metodami na pewno moralnymi, tylko że nieskutecznymi.
    A to się może skończyć fatalnie.

  144. Zabawne jest to, że o bezsilności UE najgłośniej zawsze ci krzyczą , którzy wogóle nie są gotowi wzmocnić Unii i oddać jakiekolwiek swoje suwerenne prawa na rzecz jedności.
    Unia jest nieskuteczna przedwszystkim ze względu na egoizmy narodowe swoich członków. Dlatych co ciagle narzekają na UE jest ona jakimś tajemniczym nieokreślonym tworem , który można obarczyć za wszystkie cudze i może jeszcze własne grzechy . Tymczasem Unia to nie są tylko „jacyś oni” , unia to niestety także Orban i Polska też i za to co się w niej dzieje i za jej przyszłość , wszyscy ponosimy odpowiedzialność.
    Nie mogę się oprzeć wrażeniu , że ci co ciągle odpowiedzialnością za wszystko obarczają UE , mają w tym całkiem określony cel , a jest nim rozbicie tej organizacji.
    Co w tym dla Polski jest do wygrania wiedzą tylko oni, co dla Rosji wiem nawet ja.

  145. Jak donosi BBC Niemcy i UE nadaly status „bezpiecznych panstw” Albanii, Czanogorze i Kosowu, stad ich obywatele starajacy sie o azyl polityczny „need no apply” i beda latwiej deportowani.
    Tak wiec pojecie bezpieczenstwa i zwiazene z nim prawo azylu mozna zmienic z godziny na godzine, w zaleznosci od podazy i popytu.
    Ogloszono rowniez zmiany w formach pomocy uchodzcom, cytuje po angielsku:
    „Specific measures announced include:

    A building programme to increase the number of places in reception centres for asylum seekers, suitable for winter months, to 150,000
    An extra 3,000 federal police officers
    Replacing cash allowances paid to asylum seekers in reception centres with benefits in kind
    More money for integration and language courses
    Kosovo, Albania and Montenegro will be added to the list of „safe” countries, meaning asylum seekers from those nations can be deported more rapidly

    The agreement stressed the need for „solidarity” and „a fair distribution” of refugees between EU states.”
    Nie wiem, czy wszystko spotka sie z entuzjazmem nowo przybylych.

  146. Bar Norte
    „Otóż placić ma za idaptację do nowych warunków UE”.

    To interesujące, ale tak naprawdę szczegóły są ważne, reszta to „łupież słów”. Najłatwiej dyskutuje się na poziomie ogólników, emocji i moralnego szantażu. W mediach mainstramowych w zasadzie innaczej się nie rozmawia. Więc konkretnie: jak długo UE ma płacić na adaptację, skoro wiadomo, że duża częśc imigrantów na Zachodzie nie zaadaptowała się nawet w drugim i trzecim pokoleniu? Czy dopłaty na adpatację w kolenych pokoleniach emigrantów UE też będą nam refundowane? Zkładając, że wówczas UE w ogóle jeszcze będzie istniała. Czy dopłaty na adaptację dotyczą także rodzin owych 30 mężczyzn, które bez wątpienia zaraz tu przyjadą i wówczas trzeba będzie je wpuścić w ramach łączenia rodzin? A co będzie, gdy UE powie, sorry, mamy kryzys i skończyły nam się pieniądze, od dziś radzicie sobie sami? Obawy, że przyjmując setki tysięcy emigrantów nie rozwiążemy żadnego problemu za to zrobimy z Europy Trzeci Świat są jak najbardziej zasadne. Tego ludzie się boją, nie chcą by ich dzieci żyły u siebie w okropnych warunkach. Przypuszczam, że w jesiennych wyborach ludzie zmiotą te elity i ten rząd. Oficjalne media kłamią i bez żenady uprawiają propagandę, ale na szczęście jest internet – to współczesna „Wolna Europa”.

  147. Niemcy spodziewaja sie ze do konca roku liczba imigrantow i uchodzcow osiagnie 800 000

    „Chancellor Angela Merkel has said there is no legal limit to the number of asylum seekers Germany will take in, with at least 800,000 expected this year alone.”

    http://news.sky.com/story/1547326/germany-no-limit-to-refugees-well-take-in

  148. Jurek Cedro
    „Niemcy zachowali się bardzo ładnie …”.

    Politycznie poprawne wishful thinking, bez związku z rzeczywistością. Jak co roku będzie w Niemczech kilkanście podpaleń ośrodków dla azylantow, ataków na cudziemców itd. Czyli jak do tej pory, ale raczej gorzej.
    Rzeczpospolita: „W Niemczech trwa seria podpaleń ośrodków dla uchodźców. W nocy z piątku na sobotę w Remchingen w Badenii-Wirtembergii nieznani sprawcy podłożyli ogień w budynku przeznaczonym dla azylantów. Dwa dni wcześniej spłonęło schronisko w Reichertshofen w Bawarii”.
    rp.pl/artykul/1216550.html

    „Życzyłbym sobie, żeby Polacy też tak witali uchodźców pojawiających się u naszych bram”.

    Bądź otwarty i pogodny, nie życz nam źle.

  149. Islam a sprawa europejska. Dwugłos Oriana Fallaci – Tiziano Terzani.

    Pozwolę sobie nawiązać do książki Tiziana Terzaniego „Listy przeciw wojnie”, w której przeciwstawia się on konfrontacyjnej, agresywnej i nie pozbawionej inwektyw („Pluję na was!”) retoryce Oriany Fallaci, która wkrótce po zamachu na WTC 11 września 2001 roku opublikowała w „Corriere della Sera” artykuł pod wymownym tytułem „Wściekłość i duma”. Tekst ten wywołał burzę i spolaryzował opinie wokół kwestii stosunku Zachodu do islamu i do muzułmańskich imigrantów.
    Aby przybliżyć (a niektórym przypomnieć) treść tego artykułu, jak również retorykę w jakiej był utrzymany, przytoczę tu jego mały fragment:

    „Ludzie, obudźcie się! Zahukani przez strach, nieskłonni płynąć pod prąd, czyli ściągnąć na siebie oskarżenie o rasizm (słowo zresztą niewłaściwe, ponieważ tu nie chodzi o rasę, lecz o religię), nie rozumiecie lub nie chcecie zrozumieć, że właśnie się toczy Krucjata, tyle że na odwrót. Przyzwyczajeni do podwójnej gry, zaślepieni krótkowzrocznością nie rozumiecie lub nie chcecie zrozumieć, że właśnie toczy się wojna religijna. Której chce i którą wypowiada być może tylko odłam tamtej religii, lecz i tak jest to wojna religijna. Wojna, którą oni nazywają dżihad. Święta Wojna. Wojna, której celem być może nie jest zdobycie naszych terytoriów, lecz której celem z pewnością jest podbój naszych dusz. Unicestwienie naszej wolności i naszej cywilizacji. Zniszczenie naszego sposobu życia i śmierci, naszego sposobu modlenia się lub niemodlenia, naszego sposobu jedzenia, picia, ubierania, rozrywki i przekazu informacji… Nie rozumiecie albo nie chcecie zrozumieć, że jeśli się nie przeciwstawimy, jeśli nie będziemy się bronić, walczyć, to dżihad zwycięży. I zniszczy świat, który lepiej lub gorzej udało się nam zbudować, zmienić, ulepszyć, uczynić nieco bardziej inteligentnym, czyli mniej bigoteryjnym lub całkowicie wolnym od bigoterii. I tym samym zniszczy naszą kulturę, naszą sztukę, naukę, moralność, nasze wartości, nasze przyjemności… Jezu! Czy nie zdajecie sobie sprawy, że ludzie tacy jak Osama ben Laden czują się uprawnieni do tego, żeby zabijać was i wasze dzieci tylko dlatego, że pijecie wino lub piwo, że nie nosicie długiej brody albo czarczafu, chodzicie do teatru i kina, słuchacie muzyki i śpiewacie piosenki, dlatego że tańczycie w dyskotekach albo we własnym domu, bo oglądacie telewizję, nosicie minispódniczki albo krótkie skarpetki, bo w morzu albo w basenie stoicie nago lub prawie, bo pieprzycie się, kiedy macie ochotę, gdzie macie ochotę i z kim macie ochotę? Nawet to was nie obchodzi, idioci?”

    Można zrozumieć emocje Fallaci, która, mieszkając na Manhattanie – będąc na dodatek terminalnie chora – odczuła grozę tego zamachu terrorystycznego bezpośrednio. Nie podzielam jednak jej argumentacji, która moim zdaniem bardziej przypomina nacechowaną szowinizmem tyradę nienawiści do obcej cywilizacji i w konsekwencji – do samych muzułmanów – niż stanowi zachętę do racjonalnego dyskursu.
    Nie chcę jednak sam krytykować tego co napisała Oriana Fallaci w swoim artykule. Oddaję więc głos Terzaniemu, który, podobnie jak Fallaci, urodził się we Florencji i podobnie jak ona stał się jednym z najsłynniejszych i najbardziej respektowanych dziennikarzy świata. Oto fragment jednego z jego „listów przeciw wojnie”, skierowany właśnie do swojej krajanki i koleżanki po fachu:

    „Oriano, piszę do Ciebie – w dodatku publicznie – także po to, aby ci czytelnicy, którymi może, tak jak mną, Twoje inwektywy wstrząsnęły podobnie jak upadek Wież, nie czuli się zbyt samotni. Tam umierały tysiące ludzi, a wraz z nimi nasze poczucie bezpieczeństwa. W Twoich słowach zaczyna umierać najlepsza część ludzkiego umysłu – rozsądek – i najlepsza część ludzkiego serca – empatia. (…)
    Oriano, czy naprawdę sądzisz, że stając na samym czele krucjaty przeciwko wszystkim tym, którzy nie są tacy jak Ty albo wzbudzając Twoją niechęć, przynosisz nam zbawienie? Nie znajdziemy zbawienia ani w Twej wzburzonej złości, ani w wykalkulowanej wojskowej kampanii nazwanej Trwała Wolność (Enduring Freedom), żeby było łatwiej nam ją zaakceptować. Czy na pewno myślisz, że przemoc jest najlepszym sposobem pokonania przemocy? Jak świat światem, nie było jeszcze takiej wojny, która położyłaby kres wszystkim wojnom. Ta też nią nie będzie. (…)
    Jeśli na ich przemoc w postaci ataku na Bliźniacze Wieże odpowiemy jeszcze bardziej przerażającą przemocą – najpierw w Afganistanie, potem w Iraku, a potem kto wie gdzie – nieuchronnie nastąpi odpowiedź z ich strony, jeszcze bardziej okrutna, potem znów nasza i tak dalej. (…)
    Dziś, niestety, na scenie świata my, luzie Zachodu, jesteśmy jedynymi bohaterami i jedynymi widzami, tak więc w naszych telewizorach i gazetach widzimy tylko nasze racje, czujemy jedynie nasz ból. Świat innych nigdy nie jest pokazywany. (…)

    Jestem przekonany, że problemu terroryzmu nie rozwiążemy eliminując terrorystów, (bo kiedy zabijemy jednych zaraz na ich miejsce pojawią się nowi) ale powody, które ich stwarzają. Każde zdarzenie, także w naszym życiu, jest wynikiem tysięcy czynników, tworzących obok tego zdarzenia tysiące innych rezultatów, które z kolei są powodem tysięcy innych wyników. Atak na Bliźniacze Wieże jest jednym z takich zdarzeń: rezultatem wielu złożonych wcześniej wypadków. Z pewnością nie jest aktem „wojny religijnej” prowadzonej przez muzułmańskich ekstremistów w walce o nasze dusze, krucjatą a rebours, jak Ty to nazywasz, Oriano. Nie jest też atakiem na „zachodnią wolność i demokrację”, jak wynikałoby to z płytkich formułek używanych dziś przez polityków. (…)

    „11 września samobójcy nie zaatakowali Ameryki – zaatakowali amerykańską politykę zagraniczną” – pisze w „The Nation” profesor z uniwersytetu Berkeley Chalmers Johnson, osoba, której z pewnością nie można podejrzewać o antyamerykanizm ani o sympatie lewicowe. Według niego mamy do czynienia właśnie z kolejnym „przeciwuderzeniem”, jako, że – mimo upadku związku Radzieckiego – Stany Zjednoczone utrzymały nietkniętą imperialistyczną sieć około ośmiuset baz wojskowych na całym świecie.
    W swojej analizie Johnson robi listę oszustw, spisków, zamachów stanu, prześladowań, zabójstw i interwencji na rzecz totalitarnych i skorumpowanych reżimów w Ameryce Łacińskiej, Afryce, Azji i na Bliskim Wschodzie, w które Stany Zjednoczone były otwarcie albo potajemnie zamieszane od końca drugiej wojny światowej po chwilę obecną.
    „Przeciwuderzenie”, którym był atak na Bliźniacze Wieże i Pentagon, byłoby więc powiązane z całą serią takich faktów, od inspirowanego przez CIA zamachu stanu na Mosaddegha w 1953 roku i następujące po nim osadzenie szacha w Iranie, po wojnę w Zatoce i wynikające z niej umieszczenie amerykańskich wojsk na Półwyspie Arabskim, zwłaszcza w Arabii Saudyjskiej, gdzie znajdują się święte miejsca islamu. Według Johnsona taka polityka amerykańska „przekonała wielu porządnych ludzi w całym muzułmańskim świecie, że Stany Zjednoczone są ich zatwardziałym, wrogiem”. W ten sposób można by wytłumaczyć rozpowszechniony w świecie muzułmańskim jadowity antyamerykanizm, który dziś tak bardzo zaskakuje Stany Zjednoczone i ich sprzymierzeńców.

    Wyraźnie więc widać, że u podstaw wszystkich problemów, jakie mają Amerykanie i my na Bliskim Wschodzie, jest (pomijając kwestię izraelsko-palestyńską), obsesyjne zabieganie o to, aby rezerwy ropy naftowej regiony pozostawały w rękach rządów „przyjaznych”, niezależnie od tego, z kim mamy do czynienia. (…)
    Nawet w samej Ameryce niektórzy intelektualiści zaczynają się obawiać, że połączenie interesów przemysłu naftowego i wojennego – obecnie wyraźnie widoczne w ekipie trzymającej władzę w Waszyngtonie – wytyczy jedyny kierunek przyszłych politycznych wyborów Ameryki w polityce światowej, wewnątrz kraju zaś, powołując się na stan wyjątkowy z powodu zagrożenia terroryzmem, ograniczy prawa obywatelskie, które czynią ten kraj tak niezwykłym. (…)

    Podzielenie świata w sposób – moim zdaniem – „talibski” na tych, którzy są z nami”, i na tych „przeciwko nam”, tworzy klimat polowania na czarownice, panujący w Ameryce w latach pięćdziesiątych w czasach makkartyzmu. (…)
    Żeby się bronić, Oriano, często nie trzeba atakować (myślę o Twojej napastliwości). Dla własnej ochrony nie trzeba zabijać. Chociaż tutaj także bywają uzasadnione wyjątki. (…)

    Rozległe, niespójne przymierze, jakie buduje Waszyngton, przetasowując stare sojusze i przybliżając się do krajów i osób, które wcześniej odstawił do kąta, jedynie dlatego, że teraz mogą być przydatne, to tylko kolejny przykład cynizmu politycznego, którym obecnie karmi się terroryzm w niektórych częściach świata i który zniechęca wielu porządnych ludzi w naszych krajach.
    Amerykański interes państwowy stoi ponad jakimikolwiek innymi zasadami. Dlatego Waszyngton odkrywa teraz przydatność Pakistanu, trzymanego dotychczas z daleka ze względu na militarny reżim i karanego sankcjami ekonomicznymi za eksperymenty nuklearne. Dlatego CIA niedługo znów uzyska uprawnienia do najmowania mafii i gangsterów, którym będzie można zlecać „brudna robotę”, czyli likwidację osób z czarnej listy. Ale pewnego dnia – jeśli chcemy żyć w lepszym świecie: lepszym w Azji i w Afryce, w Timbuktu i we Florencji – polityka będzie musiała na nowo połączyć się z etyką. (…)

    Pozdrawiam Cię, Oriano, i z całego serca życzę odnalezienia pokoju. Bo jeśli nie będzie go w nas, to nie będzie go nigdzie indziej.”
    (Tiziano Terzani)

    https://wizjalokalna.wordpress.com/2014/08/17/o-zderzeniu-cywilizacji/

  150. Bar Norte
    „Takie “zawieszenie” nie jest niczym nadzwyczajnym ani nagannym w odniesieniu do umów międzynarodowych. To się zdarza”.

    Trzymajmy się faktów. Konwencja Dublin II przwiduje nadzwyczajną pomoc dla krajów, które doświadczyły nagłego napływu dużej liczby uchodźców, co należy rozumieć: środki i ludzie, a nie rozszczelnienie systemu Schengen, który kryzys pogłębi. To co teraz robią Niemcy przypomina odpalanie fajerwerków z własnego balkonu w oblężonym mieście podczas ostrzału nieprzyjacielskiej artylerii. Policje graniczne UE wielkorotnie ćwiczyły wspólne akcje w celu zażegnania kryzysów z emigranatami, właśnie teraz była okazja. I co ? I nic. Grecy, Włosi, Węgrzy, Malta zostały pozostawione sobie, kryzys narastał. W tej sytuacji Węgry zachowały się dość rozsądnie, natomiast reszta polityków głupio, ale jak się wydaje oni są bardzo pewni bezkarności. Czy jednak się nie przeliczą?

  151. LA
    7 września o godz. 13:12

    Czy już czas by ” polityka będzie musiała na nowo połączyć się z etyką”?

    Bo to jest obecnie kluczowy problem…..
    Eksport wahabitów powinien ustać.
    Dla wspólnego dobra i Islamu i Zachodu.
    Tymczasem dalej wspieramy całą siłą „swoich s…synów” nie bacząc na skutki takich działań.

  152. Zasadniczo już się wypowiedziałem na tym blogu o tym, co myślę na temat zachowania Polski i Polaków w kwestii uchodźców z Syrii i innych krajów, które w zasadzie się rozpadły i nic swoim obywatelom nie są w stanie zagwarantować. Pytałem, gdzie jest te 10 tysięcy polskich parafii katolickich i czy nikt tam nie ma odrobiny współczucia do tych nieszczęśników. Okazuje się, że na taki pomysł wpadło już kilku publicystów i kościołowi nie wypada teraz odmówić. Ale jest to tylko zobowiązanie werbalne, pod którym nie kryje się nic. Kościół czeka zapewne na rząd, który przekaże mu jak zwykle setki milionów na „pomoc kościoła katolickiego” i nie będzie pytał, jak te pieniądze zostały wydane. Rząd na czele z panią premier zachowuje się haniebnie i skandalicznie, a przecież na początek mógłby dać zielone światło dla tych ludzi, którzy już zadeklarowali przyjęcie uchodźców do swoich domów. Jest między nimi moimi mili LECH WAŁĘSA, który oprócz obrazka z NMP w klapie ma jeszcze serce! O pani z worka się nawet nie wypowiem, bo chciałbym, żeby mój wpis był do przeczytania przez sympatyków tego blogu.
    Od jutra zaczynam naukę języka niemieckiego, ponieważ przyda się w podróżach do północnej Afryki.
    Zbliżają się wybory, a ja mam coraz mniej powodów do wzięcia w nich udziału.
    Pozdrawiam

  153. Ulica rzadzi sie swoimi prawami i zadne szczekanie tub propagandowych tego nie zmieni. W kociolku europejskim juz teraz wrze i wystarczy drobna nieuwaga aby cala ta zupa gotowana przez nieodpowiedzialnych politykow zaczela kipiec. Okazuje sie, teorie spiskowe dotyczace grupy Bilderberg przestaja byc tylko teoriami. Najblizsza przyszlosc moze okazac sie bardzo nieprzyjemna dla wszystkich. Radze robic zapasy zywnosci.

  154. Cytat z Listu do Oriany Fallaci
    „Oriano, czy naprawdę sądzisz, że stając na samym czele krucjaty przeciwko wszystkim tym, którzy nie są tacy jak Ty albo wzbudzając Twoją niechęć, przynosisz nam zbawienie?”
    Mój komentarz
    Niezależnie, jak wrogo i jadowicie Fallaci się wyraża o działalności ekstremistów islamskich, powyżej zacytowane zdanie z listu Terzaniego do Fallaci pokazuje, że powołując się na aspekty moralne w swojej kontrargumentacji Terzani zagrał na samym wstępie wyjątkowo nieczysto, a mianowicie wykręcił kota ogonem i postawił tezę o tym, że Fallaci nawołuje do krucjaty „przeciwko wszystkim tym, którzy nie są tacy jak Ty”, co niby ma świadczyć, ze po stronie Fallaci stoją racje czysto subiektywne, niechęć, animozje, sobkostwo, wsobność, subiektywizm zatężony do nienawiści.
    Podczas gdy Fallaci wysuwa różne argumenty, nie tylko te, które wynikają z jej animozji, niechęci do inności, itd.
    Pzdr, TJ

  155. Waldek B piszesz, że „Rząd na czele z panią premier zachowuje się haniebnie i skandalicznie…”. To jest bardzo brzydkie oskarżenie. Wiesz dobrze, że trwa u nas bezpardonowa kampania wyborcza, a imigranci to taki bardzo gorący kartofel. Od Ciebie oczekiwałabym bardzie stonowanych reakcji. Dobrego dnia życzę. Margit

  156. tejot: Podczas gdy Fallaci wysuwa różne argumenty, nie tylko te, które wynikają z jej animozji, niechęci do inności, itd.

    Natomiast Terzani nie wysuwa żadnych.
    A może wysuwa, tylko dla tejota są te argumenty Terzaniego niewygodne (nie zgadzają się z jego „obiektywnymi” poglądami) i dlatego je ignoruje?

  157. Kto demoluje świat?
    Odpowiedź może być tylko jedna: pieniądz.
    Wielki KAPITAŁ. Cała reszta jest tylko objawem, tej demolki.
    To dla pieniędzy ludzie wypychani są ze swoich domów,
    dla zysków finansjery.
    Dla pieniędzy, zysków finansjery wędrują ludzie z Azji do Niemiec.
    Rząd Niemiec uruchomi , wzięte z kapelusza miliardy dolarów,
    na pomoc dla uchodźców, z przerobu tych miliardów ,w formie odsetek, ubogaci się świat finansów. I o to chodzi, o nic więcej.
    Że ludzie cierpią, a kogo to obchodzi, kapitał nie ma sumienia, litości. Ludzie wypowiadający się w mediach, na blogach jeszcze to sumienie mają, litość także.

    Większość krajów europejskich, w tym Polska, żeby pomóc
    uchodźcom, musi się zadłużyć, i oto chodzi, w końcu zostanie do tego zmuszona. W Europie tylko Niemcy stać nas pomoc dla uchodźców,ma zbilansowany budżet, nawet z nadwyżką, pieniądz z kapelusza, na niewielki procent, bodajże 0,3 %, a nawet z ujemnym procentem.

    Istotą problemu jest, o czym zapomina się w debacie, że FED posiada bezkarne prawo drukowania, i rozsyłania tego pustego pieniądza na
    cały świat, za pomocą banków komercyjnych, uruchamia ten pieniądz na niezliczoną ilość sposobów, po to, żeby ograbić realne gospodarki z ich dochodów, każdego człowieka. Wielki , super bogaty, może wszystko,
    wszystko mu wolno, nawet blog radziecki doprowadził tym prawem do drukowania, do ruiny, do upadku.

    Ten proces ograbiania świata powoli się kończy, a to za sprawą krajów,
    które się na to nie godzą: Chin, Rosji i kilku innych krajów, które mają rozumnych polityków. Nikt nie wysyła uchodźców do Szwajcarii, Izraela,
    ten NIKT ma to zakazane.

    Ten pusty pieniądz do stwarzania sytuacji konfliktowych też jest wykorzystywany, do wojen, tej w Europie także, która już wisi na
    włosku historii.

    W końcu przyjdzie wiatr historii, i wielkie mocarstwa powiedzą: musimy was ratować, zrobią nową współczesną Jałtę, ustalą warunki, kto i ile ma
    za to ratowanie zapłacić, być może uruchomi się jakąś atomówkę.
    Po zakończeniu tego ratowania , wszystko wróci do normalności, aż do
    następnej akcji ratowniczej……żeby tylko Ziemia nie wyleciała w powietrze przez pomyłkę, jakby jakiś ratujący nie przycisnął nie tego guzika co potrzeba.

  158. LA
    7 września o godz. 14:17
    tejot: Podczas gdy Fallaci wysuwa różne argumenty, nie tylko te, które wynikają z jej animozji, niechęci do inności, itd.
    Natomiast Terzani nie wysuwa żadnych.

    Mój komentarz
    LA, nie sprowadzaj dyskusji do skrajności. Nie przeprowadziłem analizy całej argumentacji Terzaniego, napisałem o jednym nieprzyjemnym aspekcie jego polemiki z Orianą Fallaci, czyli o próbie przywiązania argumentacji Fallaci w całości do jej osobistych odczuć, do jej ego, czyli uczynienia z tej argumentacji jakiejś arii syreny wyśpiewanej na rzecz USA.

    Terzani wskazuje na wiązkę przyczyn, ściśle wyselekcjonowaną ideologicznie, z całą mocą i wyższością moralną przypisaną do agresywnej, mocarstwowej polityki USA.

    Moim zdaniem jest to upraszczanie procesu do jednego globalnego parametru – niesłusznej polityki USA. Co z kolei na zasadzie nie wprost pozwala postawić tezę, ze furda tam islamiści, furda lokalne i globalne sprzeczności, winne wszystkiemu jest USA.

    Moim zdaniem w sprawach globalnych, a taką staje się konflikt islamiści kontra reszta świata, cegiełek jest wiele.
    Nie twierdzę przy tym, że USA prowadziły zawsze i wszędzie jedynie słuszną politykę jako mocarstwo światowe
    Pzdr, TJ

  159. Bywalec 2
    „Zabawne jest to, że o bezsilności UE najgłośniej zawsze ci krzyczą , którzy w ogóle nie są gotowi wzmocnić Unii i oddać jakiekolwiek swoje suwerenne prawa na rzecz jedności.
    Unia jest nieskuteczna przedwszystkim ze względu na egoizmy narodowe swoich członków.”

    Ale jest pytanie : na rzecz jakiej jedności ? Takiej na wzór Wielkiej Brytanii, czy takiej jak Francja albo Włochy ?
    Takiej jak chciałby Tsipras, czy takiej jak Orban ?
    Merkel czy Cameron czy Hollande ?

    I następne pytanie : czy UE zjednoczona (w sensie : zarządzana centralnie) a’la Hollande albo a’la Tsipras to byłoby wzmocnienie dla UE, czy przeciwnie – osłabienie jej ?
    Nie każde zjednoczenie wzmacnia, cała rzecz tkwi w szczegółach – obrazowo mówiąc jest zasadnicza różnica czy po przyłączeniu się będzie kolejnym stanem USA, czy kolejna republiką radziecką…

    Żeby się jednoczyć to trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie : „zjednoczyć się wokół czego i w zasadzie w jakim celu ?”
    Jaki typ państwa miałaby ta wspólna Europa stworzyć i czy to się opłaca poszczególnym społeczeństwom i Europejczykom (a nie tylko czy to jest zgodne z jakąś Wielką Ideą) ?

    W szczególności np. ja wcale nie jestem przekonany, że Węgrzy są dziś zawiedzeni faktem, że nie ma w Brukseli wspólnego
    europejskiego rządu, który po prostu nakazałby Węgrom, że mają przyjąć arbitralnie narzuconą liczbę uchodźców „i już”…
    Nie znalazłoby się dziś w Budapeszcie poparcie dla pomysłu „niech teraz decyduje o nas Bruksela, a nie rząd krajowy”.
    W Atenach też nie. W Londynie na pewno nie.
    A i w Warszawie – też nie. Szczerze mówiąc to wątpię, aby jakiekolwiek państwo/społeczeństwo UE tego chciało.

    To, że UE nie jest jednością wynika z realnych różnic interesów
    ( wcześniej było to samo widać w sprawie Grecji albo w sprawie Ukrainy) i nie jest dziwne, że poszczególne państwa tych interesów
    (lepiej lub gorzej) próbują bronić.
    To trzeba po prostu brać pod uwagę – jako normalne zjawisko, wg mnie, i nie ma sensu sie na to obrażać.

  160. 1400 zlotych miesiecznie bedzie kosztowac utrzymanie uchodzcy
    w najnowszej kalkulacji ,, gazety wyborczej”.
    http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136200,18711322,po-co-referendum-oto-7-rzeczy-na-ktore-lepiej-byloby-wydac.html#Czolka3Img

    Nasi biedacy tylko moga marzyc o takiej pomocy.

  161. @Wacław1
    Dzisiaj nikt nie musi drukowac pieniedzy bo one istnieja wirtualnie, tylko wirtualnie.

  162. tomtg123

    Nie ma pan podstaw by mi zarzucać obłudną propagandę.
    Nie mam przecież powodu by na blogu wygłaszać karasomówcze deklaracje polityczne.

    To co napisałem panu o prawie do azylu, tradycji tego prawa, jego wartości dla Europejczyków nie jest przecież obłudną propagandą. To bardzo konkretna, prawna wartość tworząca Europę.

    A prawda jest taka, że jesli Europę odgrodzi się od świata zasiekami, to nikt tu prawa azylu nie będzie mógł uzyskać.

    Bo przecież nawet w starożytnej Grecji trzeba się było najpierw przebić do światyni by tego azylu na jej terenie zaznać.

  163. Bar Norte

    Nie zarzucam Panu obłudnej propagandy – jeśli Pan odniósł takie wrażenie, że atakuję Pana personalnie , to podkreślam, że nie było to moim celem, wyraźnie przepraszam za powstałe (mylne) wrażenie.
    Obłudę zarzucam stanowisku Unii Europejskiej i wskazuję na słabe (a nawet bardzo słabe) punkty w tym stanowisku i w tych zasadach, na których UE jest zbudowana.
    Pan to stanowisko przywołał (słusznie – ono takie jest, jak Pan napisał) , ja pokazałem że ono jest dziurawe jak sito, ale to przecież nie Pana wina.
    To raz.
    Dwa : jeśli (odpukać) UE bedzie wpuszczać wszystkich chętnych/potrzebujących i dopiero na terenie UE rozpatrywać przez długie miesiące kwestie co z danym delikwentem zrobić, no to UE tego nie przeżyje na dłuższą metę, o czym pisałem już wcześniej.
    Ale być może będzie to dla UE śmierć bardzo moralna, związana ze szczytnymi wartościami i zgodna ze staro-grecką tradycją, w tej kwestii ja nie będę się z Panem spierał.
    Pozdrawiam

  164. folwarkPn 7 września o godz. 14:54 >> 1400 zlotych miesiecznie bedzie kosztowac utrzymanie uchodzcy w najnowszej kalkulacji ,, gazety wyborczej”.

    TO PRZECIEŻ JAWNA DYSKRYMINACJA NASZYCH OBYWATELI. CZY TEŻ UE BĘDZIE PŁACIĆ KAŻDEMU POLAKOWI DODATKOWE ŚWIADCZENIA – ZASIŁKI, RENTY, EMERYTURY???

  165. Mauro Rossi

    Dla mnie problemem w naszej dyskusji jest to, że nie znam projektu KE dotyczącego emigrantów.

    Polskie media podały tylko kilkuzdaniowe skróty tego dokumentu. Tak więc nie wiem jak to ma systemowo wygladać.

    Z tego co pisano RP ma przyjmować kontyngenty uchodźców i przeprowadzać wobec nich procedury azylowe. W przypadku uzyskania azylu ludzie ci będą zobowiazani mieszkać na terenie RP przez 5 lat. Co potem niewiadomo.

  166. tejot: „LA, nie sprowadzaj dyskusji do skrajności.”

    Nie sprowadzam.
    Przedstawiłem tylko – zgadza się: spolaryzowane – opinie Fallaci i Tarzaniego.
    To, czy w naszej dyskusji zajmiemy skrajne stanowiska, zależy tylko od nas.
    Jeśli chodzi o mnie, to bardziej zgadzam się z argumentami Terzaniego (jego postawa jest mi bliższa), ale nie zamykam się na argumenty Fallaci, odrzucam jednak jej skrajność, zapalczywość, wrogość i szowinizm, który według mnie jest wyraźnie widoczny w tym co ona pisze.

    Terzani jest za ugodą, Fallaci za konfrontacją.
    Terzani jest za integracją i asymilacją, Fallaci polaryzuje i antagonizuje.
    Terzani łagodzi nasz stosunek do muzułmanów, Fallaci podsyca do nich wrogość…
    etc.

  167. tejot: „LA, nie sprowadzaj dyskusji do skrajności.”

    Nie sprowadzam.
    Przedstawiłem tylko – zgadza się: spolaryzowane – opinie Fallaci i Tarzaniego.
    To, czy w naszej dyskusji zajmiemy skrajne stanowiska, zależy tylko od nas.

    Jeśli chodzi o mnie, to bardziej zgadzam się z argumentami Terzaniego (jego postawa jest mi bliższa), ale nie zamykam się na argumenty Fallaci, odrzucam jednak jej skrajność, zapalczywość, wrogość i szowinizm, który według mnie jest wyraźnie widoczny w tym co ona pisze.

    Terzani jest za ugodą, Fallaci za konfrontacją.
    Terzani jest za integracją i asymilacją, Fallaci polaryzuje i antagonizuje.
    Terzani łagodzi nasz stosunek do muzułmanów, Fallaci podsyca do nich wrogość…
    etc.

  168. Bar Norte:
    „To co napisałem panu o prawie do azylu, tradycji tego prawa, jego wartości dla Europejczyków nie jest przecież obłudną propagandą. To bardzo konkretna, prawna wartość tworząca Europę.”
    I ja dostrzegam u Ciebie nieco romantyczny model Europy w sprawie tych azylow. Jak znam z historii byl to przedmiot stalej maniplacji w krajach, gdzie takowi osobnicy sie pojawiali.
    W moich czasach, w 1988 r. w Holandii azyl dostal mlody Kurd syryjski, ktory opowiadal serialowe opowiesci jak przedzieral sie przez zielona granice. Nikt nie wiedzial jaka.
    Odrzucano Iranczykow, bo jak glosila plotka organizazacji holenderskiej, ktora opiekowala sie uchodzcami, w Europie czekalo na ten precedens 5 mln Iranczykow.
    Odrzucono Syryjke, bo wtedy Syria byla OK.
    Polacy i Czesi byli be.
    Albanczycy byli be.
    Chciano natomiast dawac azyl czlonkom rumunskiej Securitate po puczu, ktory obalil Ceausescu.
    Zadne z krajow

  169. Dopisze to zdanie, ktore sie urwalo:
    Zadne z krajow nie chce azylantow, zwlaszcza en masse.

  170. W węgierskiej telewizji można było ostatnio zobaczyć film z Budapesztu. Jeden z młodych “uchodźców” pokazuje widzom znak sugerujący jednoznacznie, iż zostaną zabici. Na filmie widać też pobojowisko jakie zostawiają po sobie imigranci. To nie tylko śmieci, ale też zniszczony dworzec kolejowy, na którym koczowali, kompletnie zniszczone autobusy, którymi byli przewożeni. Wszystko wygląda na zamierzone działanie.

    https://www.youtube.com/watch?v=2tVEhXF_Yrk

    ZAPRASZAMY WSZYSTKICH, BEZ WYJĄTKU…

  171. tomtg123
    7 września o godz. 14:51
    Bywalec 2
    “Zabawne jest to, że o bezsilności UE najgłośniej zawsze ci krzyczą , którzy w ogóle nie są gotowi wzmocnić Unii i oddać jakiekolwiek swoje suwerenne prawa na rzecz jedności.
    Unia jest nieskuteczna przedwszystkim ze względu na egoizmy narodowe swoich członków.”
    Ale jest pytanie : na rzecz jakiej jedności ? Takiej na wzór Wielkiej Brytanii, czy takiej jak Francja albo Włochy ?
    Takiej jak chciałby Tsipras, czy takiej jak Orban ?

    Mój komentarz
    Retoryka tych pytań jest bezkompromisowa – sugeruje jakieś znaczenia jedności, sugeruje jej definicje nie podając takich, przesłaniając problem pytaniami nie do odrzucenia, na które każdy może odpowiedzieć.

    Na pytanie o to jaką jedność europejską preferuje Orban, można odpowiedzieć – Orban chce zjeść ciastko i mieć ciastko. Taka odpowiedź zawarta jest w jego przypowieści o UE jako o zastawionym stole, przy którym trzeba być.
    Pzdr, TJ

  172. Szanowny Panie Redaktorze, dlaczego prawda o imigrantach, autentyczne filmy TV Węgierskiej o pobycie rzekomych „uchodźców” są cenzurowane?

  173. Uchodźcy nie spadli z nieba. Mamy nowy Neoholocaust.
    „Westerners don’t want to face the truth of what their governments are doing – particularly NATO governments, and the US government most of all. The millions who died in Iraq were victims of a genocide that was intended to kill Iraqis in such numbers. The victims were not incidental to some other project. The same was true in Viet Nam, but it is also true in Syria, in Libya, in Yemen, in Somalia, in the DR Congo, and in many other places. The destruction, the death, the misery and the chaos are not “failures” of “ill-advised” policy. This is not even some sort of “Plan-B” where the US creates failed states when it cannot install the regime it wants. This is Plan-A and it is becoming harder and harder to deny the fact.

    Wars no longer end. We cannot simply pretend that there is no reason for that. Wars no longer end because instability and conflict are the deliberate means of attacking the people – the means of destroying their nations as such. That is what “genocide” means, and that is why we avoid the knowledge. This knowledge will destroy comforting delusions and reveal the cowardly false critiques of those who think that the US government is “misguided” in its attempts to bring stability. The US doesn’t bring stability, it doesn’t seek to bring stability. It destabilises one country after another. It infects entire regions with a disease of acute or chronic destruction, dysfunction and death.

    This is a Neo-Holocaust.”

  174. Non Possumus
    7 września o godz. 16:35
    Rosyjska telewizja pokazuje codziennie reportaże z Syrii. Co tam jeden dworzec Keleti. Tam amerykańskimi bombami burzą całe miasta, burzą Palmirę, burzą kraj i zabijają tysiące ludzi. Innych wypędzają. Zburzyli już Afganistan, Irak, Libię, Belgrad i bombardują Jemen. Zaleje nas tsunami uciekających.

  175. tejot
    „Retoryka tych pytań jest bezkompromisowa – sugeruje jakieś znaczenia jedności, sugeruje jej definicje nie podając takich, przesłaniając problem pytaniami nie do odrzucenia, na które każdy może odpowiedzieć.”

    Mój komentarz :
    Pytania są retoryczne oczywiście, a jedynym celem dla którego padły jest wskazanie, że UE to na dziś zbiorowisko odmiennych, a często nawet przeciwstawnych interesów i poglądów.
    Pytając w poprzednim tekście wybrałem polityków/poglądy ‚z innych parafii’ tylko po to, żeby przypomnieć, że istnieją w UE te bardzo ‚różne parafie’.
    Nie ma jedności, bo nie ma wspólnego interesu na tyle mocnego, żeby tą jedność  wymusić.
    Jest wspólny interes we wspólnym rynku, na którym można konkurować, ale nie ma wspólnego interesu we wspólnej polityce zagranicznej/wewnętrznej.

  176. PA2155

    Oczywiście, że polityka azylowa jest zwykle podszyta polityką. Panstwa przyjmujące mają zwykle interesy w ich udzielaniu.
    W tej chwili to jest też widoczne.

    Oczywiste jest też, że ludzie nadużywają zaufania starając się o azyl.

    Dlatego własnie procedury azylowe tyle trwają, co staram się wytłumaczyć bez powodzenia tomtg123.
    Trzeba przecież tych ludzi jakoś sprawdzać.

    Tym niemniej, w moim przekonaniu, wartość (uniwersalna) azylu uzasadnia znoszenie niedogodności i ponoszenie kosztów.

    Mnie dziwi, że pewne zaburzenie ustalonego porządku z którym mamy od kilku tygodni do czynienia skłania komentatorów do negowania wartości azylu.

    Zresztą napisałem wcześniej, że moim zdaniem, nikt nie moze być pewien iż nie dojdzie do sytuacji gdy pozostanie mu tylko proszenie o azyl.
    Życie codziennie przynosi na tego przykłady.

  177. Bar Norte:
    Przeczytalem naglowki w GW a tam alarmy autorstwa J. Zakowskiego i J. Kurskiego o polskim koltunie, co to nie chce obcych.
    Jest to troche polprawda. Obawiam sie, ze zgoda na gest europejski i przyjecie 10 tys uchodzcow skonczy sie katastrofa socjalna. Niemcy i inne kraje europejskie sa przynajmniej przygotowana na przyjecie innych. Maja infrastrukture, sprawna siec socjalna i, chocby, tlumaczy. Nie beda to tylko budynki za drutami, otoczone straza.
    To tyle o praktyce. Uchodzcy to takze rodzaj serwisu.

  178. tejot
    7 września o godz. 16:38

    Wszystkie kraje Grupy Wyszehradzkiej, w tym i Węgry Orbana, przedkładają własne interesy narodowe ponad unijną poprawność polityczną.
    I mają na taką postawę zgodę własnych obywateli- w większości.
    Nie dorośli do Unii?
    Czy też może nie dają się ogłupić przekazom medialnym globalnych koncernów?

    Po rozmowie z Orbanem, Niemcy i Austria zakomunikowały, że akcja wpuszczania uchodźców bez rejestracji była JEDNORAZOWĄ formą.
    Następni będą wpuszczani zgodnie z procedurami.
    Czyli, pozazdrościć skuteczności perswazji…….

    Bombardowanie obywateli innych krajów, na ich terytorium, zawsze było aktem agresji.
    Od momentu gdy nazwano to wojną z terroryzmem, takie postępowanie w mediach nie wzbudza nawet cienia refleksji, dyskusji nad podstawami prawnymi, czy moralnością.
    Zginęło już w ten sposób kilkanaście tysięcy ludzi.
    Wspieranie grup zbrojnych działających na terenie innych krajów, spowodowało śmierć 1,5 miliona ludzi.
    Media takimi drobiazgami się nie zajmują…..

    Fala uchodźców spod bomb i szwadronów śmierci jest bezpośrednim skutkiem takich działań Zachodu.
    Tej koalicji sępów.
    Bez powstrzymania przepływów broni i funduszy dla grup terrorystycznych, ta fala niepowstrzymanie będzie napływać.
    Ale, jakoś niewielu zwraca uwagę na ten związek przyczynowo- skutkowy.
    Dlaczego?

  179. Bar Norte
    tylko taka uwaga :

    Dlatego własnie procedury azylowe tyle trwają, co staram się wytłumaczyć bez powodzenia”

    Jeśli mi Pan to chciał wytłumaczyć, to niepotrzebnie, bo to akurat rozumiem doskonale od początku, tylko że to nic nowego nie wnosi do naszej rozmowy.
    Ja nie mam problemu ze zrozumieniem dlaczego weryfikacja uchodźcy może trwać rok (a może i więcej), że to jest zadanie żmudne i trudne – ale ja mam wrażenie, że Pan ma problem ze zrozumieniem, jakie są konsekwencje tego faktu w sytuacji, gdy granice UE pozostaną otwarte.

  180. tomtg123

    Ale wcześniej panu napisałem, że jeśli granice się zamknie, ogrodzi murami i drutem kolczastym to problem azylantów zniknie, bo nie będą się mogli do EU dostać po azyl.
    Azyl zostanie jako martwy zapis, martwe prawo w deklaracjach unijnych i konstytucjach państw członkowskich.

    Zresztą jak pan sobie wyobraża ich zamknięcie. Okręty wojenne mają ostrzeliwać pontony z uchodźcami?

    Niech pan poczeka spokojnie kilka miesięcy to zobaczy pan jak wiekszość ze szturmujących UE imigrantów, już po azylowej selekcji, wraca do siebie w ramach deportacji.
    Tego np doświadczają w obecnie Kosowarzy.

  181. Ktoś pisał ile to setek tysięcy uchodźców z Syrii znajduje się w Jordanii.
    Otóż wg. doniesień , obecnie co drugi tamtejszy uciekinier rozważa podjęcie ryzyka „wyprawy” do Europy, kierunek Niemcy,a może i dalej.

  182. Wyciek 7 września o godz. 16:49

    Podstawowym problemem jest destabilizacja Europy, a być może jeszcze większego regionu…Dopóki tego nie rozwiążemy, dopóty skutki będą takie jak leczenie nowotworu spirytusem… A mędrcy Europy uważają, że przyjmując każdego kto tylko chce i nie chce ten problem zniknie…

    Ten podstawowy problem musi być rozwiązany TAM a nie TU. I przy udziale wuja Sama, który coś ostatnio milczy…

    W Szwecji 7x zwiększyła się ilość gwałtów,oczywiście ofiarami nie są muzułmanki, a gwałcicielami nie są Szwedzi…

    Około 0,5-1% z naszych GOŚCI to zidentyfikowani terroryści, wśród nich tacy którzy mieli udział w dekapitacjach i innych zbrodniach. A ilu z nich nie jesteśmy w stanie zidentyfikować?

    Ilu potrzeba terrorystów aby dysponując bronią biologiczną czy chemiczną zabić kilkadziesiąt-kilkaset tysięcy ludzi w Polsce?

  183. PA2155

    „Obawiam sie, ze zgoda na gest europejski i przyjecie 10 tys uchodzcow skonczy sie katastrofa socjalna”

    Zgoda, jesli będzie to utrzymane w dotychczasowej logice polskiego systemu. Ta logika nakazuje bowiem domniemywać, że pieniądze przeznaczone na ten cel zmarnuje, zmarnotrawi albo rozkradnie.

    Ale ja cały czas liczę, że ktoś jednak pójdzie po rozum do głowy.

    Lecz może masz rację, bo ostatecznie jak mówi tutejsze przysłowie nadzieja matką głupich

  184. Bywalec 2, 7 września o godz. 12:32 – Zabawne jest to, że o bezsilności UE najgłośniej zawsze ci krzyczą , którzy wogóle nie są gotowi wzmocnić Unii i oddać jakiekolwiek swoje suwerenne prawa na rzecz jedności.
    Unia jest nieskuteczna przedwszystkim ze względu na egoizmy narodowe swoich członków.

    Bywalec 2,
    Dobrze, że jesteś tu na blogu, bo bez Ciebie czytając ten blog nie byłoby żadnej radości i jesteś jedynym z tych, którego dowcipy mogą budzić tak wielką radość.

    Otóż bądź poinformowany, że nie kto inny a to Twoje państwo rozpoczęło proces rozwalania Unii Europejskiej od samego jej poczęcia. To Twój Trybunał Konstytucyjny ustanowił suwerenność Niemiec wobec prawa wspólnotowego ogrywając Polskę i resztę Europy. Orzeczenie to gwarantuje, że prawo Unijne może być stosowane na terenie Niemiec jedynie po zaakceptowaniu przez parlament Niemiecki . Decyzja Niemiec tak wykrzywiła ideę Traktatu Lizbońskiego, że stał się dla Niemców nic nie znaczącym świścielem. Twoje Państwo zapewniło sobie używalność tego dla niego nic nie znaczącego papieru jako wygodnego instrumentu do kontroli reszty unijnej blokując tym samym procesy integracyjne.

    Niemcy obraziły w ten sposób wszystkich poważnych partnerów unijnych dlatego prędzej czy później Wielka Brytania Unię opuści, bo zostali oszwabieni a jak, to nie mogą powiedzieć tego wprost, bo przyznaliby się do swojego frajerstwa. Niektórzy inni też tę sprawę widzą ale jest „cichosza” bo z jednej strony byłoby to przyznanie się do tego, że zostali „ograni” a innym nie przeszkadza bo mają dusze typu „untermensch” i zamienianie Unii Europejskiej przez Übermensch’ów w IV Rzeszę, tym razem nie przy pomocy wojny i zbrodniczych poczynań a przy pomocy kasy, im nie przeszkadza.

    Twoje lamenty nad kwestią – „oddać jakiekolwiek swoje suwerenne prawa na rzecz jedności” – są więc po prostu tak śmieszne, że aż żałosne, bo to poczynania Twojego państwa jest przykładem ekstremalnym nacjonalistycznego, egoistycznego „odchylenia” w Unii.

    Pozdrawiam, Nemer

    PS
    Tak dla ciekawostki masz tu fragment z „DW” jeszcze sprzed ratyfikacji – „Ze skargą do Trybunału wystąpili członkowie współrządzącej w Berlinie partii CSU, jak poseł do Bundestagu, Peter Gauweiler i były poseł do Parlamentu Europejskiego, Franz Ludwig Graf Schenk von Stauffenberg. Skarży też – aczkolwiek z innych powodów – frakcja parlamentarna radykalnie lewicowej partii Die Linke. Jeśli Trybunał uzna zasadność skarg, to Niemcy nie wyrażą zgody na układ reformujący Unię Europejską.
    Argumenty skarżących
    Skarżący utrzymują, że Traktat Lizboński zagraża demokracji w Niemczech. Syn znanego zamachowca na Hitlera, Franz Ludwig Schenk Graf von Stauffenberg, porównał konstrukcję Traktatu Lizbońskiego ze słabością Republiki Weimarskiej, charakteryzującej się bezbronną demokracją. Koniec jej był tragiczny, bowiem oddała ona swym wrogom instrumenty działania, stwierdził Stauffenberg na łamach magazynu „Focus”. W tej sytuacji zarzucił on instytucjom unijnym brak wystarczającej legitymacji: nie ma instancji kontrolnych nad komisarzami UE, a Parlament Europejski nie jest demokratycznym, reprezentatywnym gremium. Stauffenberg twierdzi, że Traktat Lizboński sprowadza demokrację do czczego obrzędu. Podobnie, jak Stauffenberg, także i Gauweiler obawia się na skutek wzrostu kompetencji Unii Europejskiej osłabienia kompetencji państwa niemieckiego. Na łamach gazety „Rheinischer Merkur” polityk CSU stwierdził: „Traktat Lizboński pozostaje w sprzeczności z zasadą demokracji państwa niemieckiego, bowiem traktat ten redukuje kompetencje ustawodawcze niemieckich organów przedstawicielskich.”

    Ratyfikowano ale tak, że w rezultacie, w Niemczech, przepisy wynikające z Traktatu Lizbońskiego obowiązują tylko tam i wtedy, kiedy i gdzie sobie Niemcy życzą i im pasuje.
    Tobie jako Niemcowi-neoficie taki układ może pasuje a mnie i nie tylko mnie – NIE, więc daj sobie spokój z uprawianiem propagandy niemieckiej, bo nie masz tu do czynienia tylko z baranami.

  185. Szanowny Panie Redaktorze, słusznie pisze Pan – “problem uchodźców i imigrantów” – ponieważ uchodźcy a imigranci to są zupełnie inni ludzie…

    Mamy też wielu uchodźców na wschodzie? Jaką pomoc im okazaliśmy? jaką solidarność okazały im Niemcy i Francja? Przyglądają się wojnie i tyle. Sorry, paktują jeszcze z Putinem.

    Pisze Pan “boimy się obcych, innowierców, terrorystów, boimy się o nasze dzieci i wnuki, miły nam jest swojski spokój, nasza chata z kraja.”

    Nasze społeczeństwo ma obawy nie przed przyjęciem “uchodźców” – w rzeczywistości generalnie Chrześcijan poddawanych eksterminacji przez muzułmanów, gdyż to Oni są ofiarami tych konfliktów. Społeczeństwo ma inne obawy.

    Nasze społeczeństwo ma obawy przed przyjęciem muzułmanów, którzy przyjeżdżają do Europy nie jako ofiary i bez jakiegokolwiek zamiaru asymilacji. Wśród nich są terroryści. Jest to fakt bezsporny.

    Islam to nie tylko religia, to cały system. Islam dzieli świat na wierzących i niewiernych.

    Eksperyment multi trwający bodajże parę dekad okazał się totalną klapą. W Szwecji ilość przestępstw wzrosła 3-kotnie, ilość gwałtów 7-krotnie. I generalnie – oni nie chcą się asymilować. Nie po to do nas przyjeżdżają. Oni swojej wiary i swoich praw z pewnością nie zmienią ponieważ za to jest tylko dekapitacja.…

    A bezwarunkowe przyjmowanie wszystkich tych co chcą przyjechać to tzw. leczenie “objawowe” a nie “przyczynowe”.

    Czy to są uchodźcy??? Czy to są osoby uciekające przed śmiercią z powodu wojny i głodu??? Te osoby głodne nie są i sprawiają wrażenie, że nie uciekają z powodu wojny a raczej na wojnę przyjechały.

    https://www.youtube.com/watch?v=IZqEXA5CqkU

    Społeczeństwo ma obawy przed czymś takim również:
    http://wpolityce.pl/swiat/264533-podbijemy-cala-europe-juz-w-marcu-mowil-muzulmanin-mieszkajacy-w-szwecji-wideo

    https://www.youtube.com/watch?v=I6SX9H4luRY

    Dlatego tez porównywanie nas Polaków (z naszymi narodowymi wadami włącznie) do muzułmanów jest tu po prostu nieprzyzwoite. My Europejczycy i muzułmanie stanowimy zupełnie inny świat, inne kultury.

    A bynajmniej, nie są to jedyne obawy… Obowiązkiem Rządu przy tym jest zapewnienie nam bezpieczeństwa… Żadne organizacje tego nie uczynią.

  186. Większość Polaków przeciwna narzucaniu limitów przez UE

    CBOS zadał Polakom pytanie o przyjęcie uchodźców w Polsce – w ramach unijnych rozwiązań. Za opowiedziało się 36 proc., co stanowiło wzrost od maja wzrost o 3 pkt proc. Sprzeciwia mu się temu nieco ponad połowa Polaków (55 proc., wzrost o 2 punkty). Za przyjęciem częściej opowiadają się osoby o najwyższych dochodach (50 proc.), mieszkańcy największych miast (47 proc.) i badani z wyższym wykształceniem (45 proc.).
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sondaz-CBOS-56-proc-Polakow-za-przyjeciem-uchodzcow-ale-wzrasta-liczba-osob-niechetnych,wid,17827282,wiadomosc.html?ticaid=1158b1
    ===============

    Vox populi….

  187. Bar Norte
    Ale wcześniej panu napisałem, że jeśli granic nie zamknie, nie ogrodzi murami i drutem kolczastym to problem azylantów tez zniknie, i to też właśnie dlatego że nie będą się mogli do UE dostać po azyl – po prostu w takim wariancie w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie UE.

    Otwarte granice + niekontrolowany napływ imigrantów (i potem weryfikacja każdego trwająca wiele miesięcy, i ten czas będzie tym dłuższy im więcej będzie imigrantów) = przejęcie władzy w Europie przez te siły siły, które nie tylko żadnych imigrantów, ale w ogóle istnienia UE nie chcą. Zamykanie oczu z całych sił na rzeczywistość – tu nie pomoże.

    „Niech pan poczeka spokojnie kilka miesięcy to zobaczy pan”….

  188. Gdy zaczynała się wojna ludzie mówili, że chcą wolności, demokracji. Ale czym była dla nich wolność? Kiedy o to pytałem, odpowiadali, że jest nią wprowadzenie szariatu, muzułmańskiego prawa. To nie jest wolność dla mnie.

    Nie mówię też, że Asad jest najlepszym prezydentem, ale jest najlepszym wyborem dla nas. Jesteśmy łatwym celem, wiadomo, gdzie są nasze kościoły, gdzie pracujemy, mieszkamy. Staramy się być neutralni, po prostu chcemy pokoju, a nie wojny.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Wojna-w-Syrii-oczami-chrzescijanina-z-Aleppo,wid,17828144,wiadomosc.html

  189. wiesiek59 7 września o godz. 17:30

    Sondaż: Jak powinna zachować się Polska w obliczu masowego napływu imigrantów do Unii Europejskiej?
    Powinniśmy ograniczyć imigrację, bo imigracja to duże zagrożenie – 13.811
    Powinniśmy przyjąć możliwie wielu imigrantów, tym ludziom trzeba podać rękę – 1.002
    Powinniśmy przyjąć tylu imigrantów, ilu przydzieli nam Unia Europejska – 132

    A zatem z 36% „za” – tylko 0,3% naszego społeczeństwa wyraża zgodę na warunkach Unii Europejskiej.

  190. tomtg123

    Jesli zrezygnujemy z takich np wartości jak prawo do azylu staniemy się tacy jak te siły, który pan się obawia.
    Najpierw zamkniemy granice zewnętrzne UE, potem granice wewnętrzne, bo przecież migracje wewnątrz UE też kłują w oczy … .
    I w ten sposób sami sobie zlikwidujemy UE w imię jej trwania.

  191. Czy jest szansa pomóc im [imigrantom] na miejscu? Czy takie działania mają szanse powodzenia?

    Właśnie tak powinniśmy działać. Organizacja Pomóc Kościołowi w Potrzebie już kilka lat temu zwracała światu uwagę na to, co działo się w Syrii i Iraku. To spotkało się jednak z milczeniem. Unia Europejska nie była nawet w stanie przyjąć stanowiska bardzo radykalnie potępiającego rzezie i pogromy chrześcijan. Dziś ten problem mamy u siebie. Gdybyśmy wtedy reagowali, sytuacja byłaby zupełnie inna. Warto również wskazać na hipokryzję USA w tej sprawie. Amerykanie zdestabilizowali sytuację na Bliskim Wschodzie. A teraz mówią, że życzą UE pozytywnego rozwiązania problemu migracji. To jest postawa kogoś kto „namieszał”? Oni rozwalili Bliski Wschód, umyli ręce, a dziś patrzą jak idioci co się dzieje.

    http://wpolityce.pl/polityka/264565-ks-cislo-w-europie-imigranci-probowali-w-swoich-osrodkach-wprowadzac-prawo-szariatu-i-z-takimi-ludzmi-mamy-do-czynienia-nasz-wywiad

  192. Czy ktokolwiek jeszcze dzisiaj pamięta od czego zaczęła się debata o przyjmowaniu imigrantów? Chodziło o kilkuset Chrześcijan prześladowanych przez dżihadystów za wiarę.

    Dziś setki tysięcy młodych muzułmanów maszerują przez Europę. Idą na Wiedeń i Berlin. Ktokolwiek skojarzy to z marszem osmańskiej armii sprzed kilku wieków zostaje okrzyknięty szaleńcem. 12 września 1683 roku sprzymierzone wojska polskie, cesarstwa i Rzeszy Niemieckiej rozgromiły armię turecką oblegającą Wiedeń. Dziś Austriacy witają cywilną „armię” młodych muzułmanów oklaskami i śpiewem. Są dumni ze swojej „otwartej” postawy wobec uciśnionych.

    http://wpolityce.pl/polityka/264473-pomoc-chrzescijanom-z-syrii-czy-naprawde-jestesmy-zbyt-slepi-by-dostrzec-propagande-ktorej-uleglismy-europa-jest-zagrozona

  193. Ważne jest, by odpowiedź na pytanie, dlaczego mamy w Syrii wojnę? Czytałem i myślałem o tym sporo, mnie najbardziej przekonuje wersja o gazie. Wiesz o co chodzi? Kilka lat temu Katar chciał zbudować gazociąg przez Arabię Saudyjską, Syrię, do Turcji i dalej do Europy. Dużo zyskałaby na tym Turcja, która kontrolowałaby dostawy i mogła stawiać Europie swoje warunki. Straciłaby Rosja, a nasz rząd ma silne powiązania z Moskwą i też Iranem. Nasz prezydent więc się nie zgodził. Co więcej, nad naszym wybrzeżem też odkryto złoża gazu, które chcieliśmy zbadać – one mogłyby zagrozić Katarowi i nie tylko. Myślę, że to jeden z powodów wybuchu tej wojny.

    Teraz Turcja wspiera wiele grup zbrojnych i wysyła przez granicę bojowników, głównie do Aleppo. Czy wiesz, że w mieście okradziono wiele fabryk? Mieliśmy 3500 mniejszych przedsiębiorstw, byliśmy podstawą syryjskiej ekonomii. Teraz te fabryki są zniszczone albo ich sprzęt rozmontowano i wywieziono do Turcji, a tam sprzedano. Skąd to wiem? Widziałem zdjęcia i filmy w internecie, na YouTubie. W lokalnej syryjskiej telewizji by tego nie powiedzieli. W niej nie mówi się o cierpieniach, przez które przechodziliśmy każdego dnia. Gdyby podali, że w Aleppo nie ma wody i prądu, rząd musiałby coś z tym zrobić, więc to ukrywają.
    ==================

    Ten wątek opisywałem jakieś dwa lata temu.
    RURA i złoża były przyczyną wojny, reszta poszła jako efekt wtórny, konsekwencja chęci zrobienia INTERESU przez ościenne kraje.
    Asad był zły, bo nie chciał wpisać się w scenariusz.

    Być może podobny ciąg zdarzeń spowodował obalenie Janukowycza.
    Też rura i gaz pod Ługańskiem- oprócz strategicznych wartości Krymu.

    Interesy są przyczyną demokratyzowania niepokornych, tak że kamień na kamieniu nie pozostaje. Imperium Dobra nie lubi samodzielnych…..

    Przy okazji, wychodzi na to że Europa ulegnie osłabieniu.
    Cóż za wspaniała okazja dla Goldman& Sachs zagrania przeciwko i zgarnięcia kroci po rozhuśtaniu kursu i oprocentowania europejskich obligacji rządowych.
    Ścierwojady zarabiają na wszystkim, nawet kosztem milionów ludzi.

  194. Sondaż: Jak powinna zachować się Polska w obliczu masowego napływu imigrantów do Unii Europejskiej?
    Powinniśmy ograniczyć imigrację, bo imigracja to duże zagrożenie – 13.811
    Powinniśmy przyjąć możliwie wielu imigrantów, tym ludziom trzeba podać rękę – 1.002
    Powinniśmy przyjąć tylu imigrantów, ilu przydzieli nam Unia Europejska – 132

    Bardzo mądre pytania.
    Można sto razy przypominać o tym, że uchodźcy to nie to samo co imigranci, a polskie media – oraz bardzo wiarygodne i miarodajne agencje sondażowe – swoje.
    (Sformułowane ten sposób pytania zupełnie nie odnoszą się do prawdziwej istoty obecnego kryzysu związanego z masową migracją ludzi do Niemiec. Cały ten sondaż jest więc zupełnie bezsensowny – i w rzeczywistości dezinformujący.)

    Ale co tu się dziwić, skoro pytania zarówno do pierwszego, jak i drugiego referendum prezydenckiego były jeszcze głupsze.

    PS. Jeszcze raz więc przypomnę, że rozróżnienie między uchodźcami a imigrantami zarobkowymi jest sprawą zasadniczą, bo do przyjmowania uchodźców jesteśmy zobowiązani istniejącym prawem azylowym, natomiast imigrację reguluje prawo imigracyjne.
    Uchodźcy i imigranci to są dwie zupełnie różne kategorie ludzi ubiegających się o pobyt w danym kraju.

    To właśnie dlatego większość migrantów, którzy w tej chwili są tak ciepło, wręcz entuzjastycznie przyjmowani przez Niemców, będzie wkrótce deportowana (bo z tego co mi wiadomo, większość z tych ludzi to obywatele krajów bałkańskich).

    Jeśli się nie mylę, to właśnie dzisiaj zapadły w UE pewne decyzje, głównie pod naciskiem Niemiec (Albanii, Czarnogórze i Kosowu nadano status “bezpiecznych państw”) więc niedawne deklaracje Angeli Merkel, że ci, którzy nie spełniają warunków by uznać ich za uchodźców, będą natychmiast odsyłani (de facto: deportowani) do swoich krajów, nabrały niejako mocy decyzyjnej, oficjalnie aprobowanej przez UE.

  195. @ Wyciek
    “Westerners don’t want to face the truth of what their governments are doing …blablabla” a czyz nie jest na odwrot, ze to rzady nie chca sluchac swoich obywateli?! Nikt kto wyszedl na ulice na znak protestu przeciw wojnie w Iraku i bombardowaniu Libii czy wojnie w Syrii nie krzyczal „Na wojne!” – wszyscy byli przeciwko i co? Nico…rzady zrobily co chcialy zrobic i nadal to robia tj. maja w dupie co ludzie maja do powiedzenia.

  196. „Najpierw zamkniemy granice zewnętrzne UE, potem granice wewnętrzne, bo przecież migracje wewnątrz UE też kłują w oczy … .
    I w ten sposób sami sobie zlikwidujemy UE w imię jej trwania.”

    1) Mówię dokładnie o fali imigrantów/uchodźców.
    „Wnioskowanie” na podstawie moich wypowiedzi, że jeśli jestem też za zamknięciem granic zewnętrznych UE, to jestem tez za zakazem np. ruchu pociągów albo samochodów osobowych wewnątrz UE (bo i jedno i drugie to przemieszczanie się ludzi) – to absurd.
    Dyskutuje Pan w tym momencie z poglądami (własnymi, nie moimi), które Pan sam sobie wymyślił, żeby było Panu wygodniej dyskutować…

    2) Nie jest moim nadrzędnym celem ani ratowanie UE, ani pogrążanie UE ‚dla idei’.
    Nie są też moim nadrzędnym celem ideały UE, prawdę mówiąc nie obchodzą mnie one zbytnio.
    Pan tu chyba walczy szczytne o idee, które mnie akurat w tej sprawie obchodzą najmniej.
    Po prostu wolałbym uniknąć w swoim życiu anarchii i destabilizacji, a do tego nieuchronnie doprowadzi przedłużanie się tego kryzysu.
    Mam do imigrantów/uchodźców jakąś sympatię i współczuję im, ale więcej sympatii mam dla siebie samego i dla swoich bliskich i rozumiem, że polityka „przyjmiemy wszystkich” prowadzi do katastrofy kontynent, w którym żyjemy i że skutki mogą być bardzo trudne do przewidzenia.
    A to mi się bardzo nie podoba.
    Postawa „przyjmiemy wszystkich” to po prostu niebezpieczna ślepota, a tak próbuje się zachowywać UE.
    Tyle.

  197. DLA TYCH CO UWAŻAJĄ, ŻE W KAŻDYM PRZYPADKU MOŻNA CHRZEŚCIJAN PODDAĆ EKSTERMINACJI… I ŻE POWINNI ONI PRZY TYM NADSTAWIAĆ WROGOM DRUGI POLICZEK. KRK ROZRÓŻNIA WROGA OSOBISTEGO (KTÓREMU POWINNIŚMY WYBACZYĆ, MIŁOWAĆ) I WROGA ZEWNĘTRZNEGO.

    Chrześcijaństwo od swych korzeni zmaga się wewnętrznie z postawą wobec przemocy. Jezus wyraźnie potępił wszelkie przejawy agresji wobec drugiego człowieka. Agresja muzułmanów wobec Chrześcijan, wobec nas jest faktem bezspornym.

    Trzeba też pamiętać, że Chrześcijanin ma prawo bronić swojego życia, a także życia swoich bliskich. Dotyczy to także odpowiedzialności za życie innych członków społeczności i przypadków zagrożenia dobra wspólnego. Uprawniona obrona jest wręcz obowiązkiem osób odpowiedzialnych za życie drugiego człowieka (por. KKK 2321).

  198. Uchodźcy czy imigranci? Oraz, o co tak naprawdę zaapelował Papież?
    DOBRA ANALIZA PROBLEMU RZEKOMYCH „UCHODŹCÓW”.

    http://www.fronda.pl/a/uchodzcy-czy-imigranci-oraz-o-co-tak-naprawde-zaapelowal-papiez,56520.html

  199. Dobrze, że na blogu są ludzie, którzy nie dali się jeszcze ogłupić globalnym koncernom medialnym a biegli od lat w prześwietlaniu imperialnych manipulacji i w lot chwytający wszelkie geostrategie, są wstanie wyświetlić najmniejszą nawet manipulację. Bez najmniejszego zakrztuszenia, objawiają prawdy znane tylko nielicznym a spójność ichnich wywodów przedstawianych z żelazną konsekwencją i logiką. , porazić oczywistością musi każdego.
    Mnie osobiście trafia do przekonania, że przyczynami Arabskiej Wiosny w Afryce Północnej nie były drastycznie pogarszające się warunki życia, wzrost cen żywności, lawinowo rosnące bezrobociem z przyrostem obszarów nędzy idące w parze z nepotyzmem i nieokiełznaną korupcją władzy a imperialne interesy byłych kolonizatorów i ich protektora, co usłużne media skwapliwie przemilczały.
    Blogowi geostratedzy milczą w sprawie, ale głowę dać można, że to Vicki Nuland podsunęła zapałki ulicznemu sprzedawcy w Tunisie.
    I oto od tej jednaj zapałki, upadnie pewnie Europa. No może nie cała ale że EU, to pewne. I jest to jak najbardziej w interesie szatana z za wody.
    Głupi, krótkowzroczni i amoralni politycy zachodni sami do tego doprowadzili. A przecież należało postąpić racjonalnie. Zgodnie ze swoimi interesami i realiami przede wszystkim. Tzn. o ile zmiany władzy w Tunezji i Egipcie dokonały się własnymi siłami wewnętrznymi a ustępstwa na rzecz wzburzonych mas w Jemenie, Omanie , Bahrajnie, Kuwejcie, Maroku, Libanie, Nigerii czy Iraku obyły się bez większych rzezi, o tyle w Libii i Syrii należało interweniować. I to interweniować na rzecz Kadafiego i Asada a przynajmniej zwlekać z pomocą dla protestujących na tyle długo, aż obaj zdążą wyrżnąć swoich przeciwników. Niestety zachodni durnie, śladem społecznych wrażliwców, z nieznanych powodów uznali, że pomoc należy się rebeliantom. O ile w Libii dyktator został zlinczowany a jego reżym się nie ostał, o tyle w Syrii interwencję po twardym stanowisku Rosji wstrzymano. I tu i tu sprawy pozostawiono własnemu biegowi. W takiej postawie, nie bez znaczenia były doświadczenia Iraku i Afganistanu, że o rzeszach rodzimych Katonów nie wspomnę. To zresztą ci sami, którzy teraz bredzą o bezwarunkowej winie Zachodu i naważonym bigosie. Ci sami głębocy humaniści myślący o szczęśliwości ludzkości, którzy niestety nie zdradzają sposobu jak to osiągnąć ale coraz to bardziej idiotycznymi przekłamaniami faktów, utwierdzają się w swojej szlachetnej wyjątkowości.

  200. tomtg123

    Napisałem o wprowadzeniu kontroli na granicach wewnętrznych czyli odstąpienia od Schengen anie jakimś „wstrzymywaniu ruchu pociągów”. Te postulaty też są podnoszone przez te siły, których się pan obawia.

    Druga sprawa – sądząc po czcionce pisze pan z Polski.
    Gdzie pan tu ma „falę emigrantów? Gdzie jest ta „anarchia” wywołana przez uchodźców której się pan tak bardzo boi? Pana zdaniem te 14 tysięcy to fala?
    Chyba fala wyobraźni.

    Poza tym nie musi mnie pan przekonywać, że ma pan gdzieś europejskie idee. To przecież wynika z pańskich komentarzy.

  201. @Bar Norte

    Byl swego czasu w Polsce bardzo smieszny
    kandydat na prezydenta , w sweterku a la Turkay .
    Ikononowicz , czy jakos tam .

    O jego by teraz uruchomic , to bylo by smiechu niemiara !

    Czy ci u sterow sa az tak glupi ?
    Czy tylko im sie wydaje , ze sa az tak madrzy ?

    Pozdrowionka.

  202. „wieszcz
    4 września o godz. 15:15
    Dziś Platforma odrzuciła referendum Dudy. W październiku wyborcy Dudy odrzucą Platformę. Można do tego jeszcze dodać, że pojutrze Polacy oleją referendum Komorowskiego. Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało!”

    Ja powyższe pisałem jeszcze pod starym wpisem. Jeśli chodzi o referendum Komorowskiego, moje proroctwo sprawdziło się co do joty i jakem wieszcz tak samo sprawdzi się 25 października. Farewell, dear Platforma! Farewell, Mrs. Ewa!!!

  203. 1) Jeśli sytuacja się tak dalej rozwinie, to całkiem możliwe że tak właśnie się skończy (ograniczenia w podróżowaniu) – tylko skąd pomysł, że ja jestem tego zwolennikiem.
    Ja podaje nawet dalej idące zagrożenie, niż kontrole graniczne – po prostu rozpad UE, ale przecież nie jako mój cel.

    2) Gdzie te fale emigrantów ? Na Węgrzech na razie. Ale są też Turcji i w krajach Bliskiego Wschodu i Magrebu, gdzie prawie wszędzie jest albo była niedawno wojna.
    Nie przyjdą ? Nie bedzie im się chciało ? Jak Europa zaprasza ? Naprawdę, bez żartów. Argumentu że nie będzie chętnych żeby do UE przyjść, to ja jeszcze w tej dyskusji nie słyszałem, to nowość.

    3) Bez urazy, ale Pan ma gdzieś logikę. Wybiera pan „rozwiązania” z gatunku „moralne i nieskuteczne” i oszukuje się Pan, że to naprawdę są rozwiązania.
    Sam pan siebie oszukuje.
    Napisał pan, że nie mam podstaw zarzucać panu obłudy.
    Wtedy nie miałem i wtedy nie zarzucałem.
    Teraz już mam i zarzucam.
    To przecież wynika z pańskich komentarzy.

  204. tomtg123

    1. A czy ja napisałem, że pan jest zwolennikiem odstąpienia od Schengen? Gdzie pan to wyczytał?
    Poza tym czy pan naprawdę nie chce zamknięcia granic RP, przywrócenia kontroli?

    2. Pan uparcie podnosi, że Europa zaprasza uchodźców. Nie wiem skąd pan to wziął? Czy RP, która na mocy konstytucji gwarantuje prześladowanym azyl w ten sposób zaprasza uchodźców?
    Czemu pan się nie domaga wykreślenia prawa do uzyskania azylu z konstytucji polskiej? Przeciez tego de facto się pan domaga od UE.

    3. Pisze pan, że idealistycznie i moralizatorsko podchodzę do wartości na których zbudowano UE.
    A czy pan podobnie nie podchodzi do swego bezpieczeństwa? Przecież bezpieczeństwo to też wartość.

  205. @Bar Norte
    ps.
    Ad 2)
    Konflikty w Iraku i Syrii „wygenerowały” jak na razie ok 13 i pół miliona uchodźców – to są dane ONZ z zeszłego roku, tylko jeśli chodzi o te 2 państwa.

  206. 1)
    Napisałem chyba wyraźnie że jestem zwolennikiem zamknięcia zewnętrznych granic, uważam to za konieczność. A wewnętrznych nie widzę powodu, jeśli powyższy postulat bedzie spełniony.
    2)
    Deklaracja, że przymiemy kazdego potrzebującego (padła choćby z ust p. Merkel ) + otwarte granice są takim zaproszeniem. Trochę logiki.
    3)
    No jeśli chce mi Pan udowodnić, że skutkiem Pana postawy jest zmniejszenie bezpieczeństwa Europejczyków (to wartość niższa, którą można poświęcić) ze względu na ideały UE (oto wartość wyższa) : no to powodzenia.
    Zachwyca mnie ta nowa linia Pana argumentacji. Niech Pan się jej trzyma.
    Sam bym tego lepiej nie ujął. Właśnie o to chodzi. Brawo.

  207. @halen 7 września o godz. 18:46
    „głowę dać można, że to Vicki Nuland podsunęła zapałki ulicznemu sprzedawcy w Tunisie.”
    The bald eagle (Haliaeetus leucocephalus) (…) is an opportunistic feeder which subsists mainly on fish.

    „Tunezji i Egipcie (…) Jemenie, Omanie , Bahrajnie, Kuwejcie, Maroku, Libanie, Nigerii (…) Libii i Syrii”
    with the capacity to consume a great variety of prey. (…) fish comprised 56% of the diet of nesting eagles, birds 28%, mammals 14% and other prey 2%

    „należało interweniować. I to interweniować na rzecz Kadafiego i Asada a przynajmniej zwlekać z pomocą”
    58% of the fish were caught live by the eagle, 24% were scavenged as carcasses and 18% were pirated away from other animals. (…) Bald eagles also regularly exploit water turbines which produce battered, stunned or dead fish easily consumed. Predators who leave behind scraps of dead fish that they kill, such as brown bears, gray wolves and red foxes, may be habitually followed in order to scavenge the kills secondarily. (…) Bird species most preferred as prey by eagles tend to be medium-sized, such as western grebes, mallards and American coots as such prey is relatively easy for the much larger eagles to catch and fly with. (…) Newborn, dead, sickly or already injured mammals are often targeted.

  208. Potencjalne skutki wspierania rebelii

    Erdogan: Europa zrobiła z Morza Śródziemnego „cmentarz migrantów”
    Prezydent Turcji… czytaj dalej »
    Fakt, że władze Arabii Saudyjskiej i szejkanatów pozostają głuche na apele o przyjęcie uchodźców, tłumaczy się czasem kwestiami bezpieczeństwa. Wszystkie wspierały bowiem sunnickie bojówki zwalczające reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada wspieranego przez szyicki Iran. Arabii Saudyjskiej i Katarowi dostało się nawet za wspieranie islamskich ekstremistów.

    – Jako że kraje Zatoki wmieszały się w sprawy polityczne Syrii, to mogą się niepokoić tym, co zaczną robić ci, którzy teraz do nich przyjadą – wyjaśnia Sułtan Barakat z Brookings Doha Center. Np. Arabia Saudyjska już stała się celem ataków Państwa Islamskiego.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/dlaczego-kraje-zatoki-perskiej-nie-przyjmuja-imigrantow,575068.html
    ======================

    Jak my zabijamy, jest dobrze.
    Jak nas, Charlie Hebdo i marsze milczenia…..

  209. tomtg123

    1. Nie sądzę, że zewnętrzne granice zostaną zamknięte więc pozostaje panu postulowanie wyjścia RP z Schengen.
    I na pana miejscu na tym bym się skoncentrował, bo ostatecznie W-wa bliżej.

    2. Jasne, że padła. Każdego „potrzebującego” czyli prześladowanego bo przecież rzecz dotyczy uchodźców i azylu.

    3. Naprawdę sądzi pan, że Europejczycy doznają pańskiego poczucia zagrożenia?

    Piszą tu koentatorzy z państw europejskich od lat przyjmujących uchodźców. Moża najpierw się pan ich zapyta.

  210. Bar Norte,

    Chapeau bas dla Twojego stanowiska w sprawie uchodźców.

    Jako chyba jedyny na blogu “en passant” (przepraszam jeśli kogoś pominąłem – ostatnio zaglądam tu dość sporadycznie) stoisz po stronie humanistycznych wartości, które teoretycznie są przecież fundamentem Unii. Konsekwentnie nawołujesz do podejmowania działań zgodnych z tymi moralnymi fundamentami.

  211. Artoo

    Dzięki.

    Ale sympatyków tradycyjnych wartości unijnych (europejskich) jest na blogu wiecej.
    Z tym, że ta beznadziejna dyskusja z ksenofobami ich chyba zniechęciła.

  212. @Bar Norte

    Generalnie to masz racje : postawa cywilna wobec migrantow jest godna podziwu !
    Mowie tu o BRD i Austrii .
    Reszta sie bowiem „giba” i pruboje sia wykpic z tzw . kwot do przyjecia .
    Te „kwoty ” to zywi ludzie , dzieci , kobiety i starcy .
    Ale przede wszystkiem wyksztalceni , mlodzi ludzie , ktorzy chca swoja kariere kontynuowac w Europie .
    To nie anatolijscy pasterze owiec z zadupia Turcji , sprowadzeni do RFN w celu usuwania
    smieci i innych prac prostych , ktory Niemcy
    wtedy 1960 – 1970 wykonywac nie chcieli .

    Dzis to calkiem cos innego .
    Ja nie mowie ze przybywaja do Europy sami geniusze .
    Przybywaja jednak ludzie zaradni , sprytni ktorzy potrafili jednak tysiace kilometrow
    przebyc , mimo wszelkich szykan po drodze .

    A ze Schengen zostalo w tym przypadku zawieszone …

    No coz , sytuacja wymaga szybkiej reakcji .

    A ze madrzy to wiedza , a glupi nie …

    Madrzy na tym tylko skorzystaja .
    A glupi , tylko glupimi pozostana .

    Pozdrowionka.

  213. ciekawy reportaz, troche o kulisach
    http://www.tagesspiegel.de/themen/reportage/fluechtlinge-in-ungarn-die-schlepperin-von-wittenau/12284568.html
    dzielnica wittenau graniczy z moja;
    w monachium nie ma juz wolnego lozka; pociagi kieruje sie na lipsk;

  214. wiesiek 59,

    sorry, że nie piszę o imigrantach, ale Polska i tak zaakceptuje przydział ustalony dla niej w gabinecie kanclerskim w Berlinie.
    Omawiać problemu nie mogę, bo nie rozumiem stanowiska Angeli Merkel, ktore wydaje (wg Orbana) się destabilizować Europę w wyniku rosyjskich intryg rozgrywanych w Syrii.
    Za to załączam link z Przeglądu, którego lektura rzuciła mnie na kolana.
    Pomyśleć, że opisane zdarzenia dzieją się w biały dzień, a na dodatek przy otwartej kurtynie.
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/mala-reprywatyzacja-wielka-hucpa/

  215. Przepraszam za nieudolne wklejenie linku.

  216. ”…pociagi kieruje sie na lipsk;”
    Powitali ich ślicznie. Pierwsze 10.000. Zobaczymy jak ich pożegnają. Proszę o informacje o pierwszych masowych deportacjach.

    Swoją drogą ciekawe – w Syrii mieszkali Chrześcijanie przez 2000 lat w spokoju póki zbiry wynajęte przez USA z naszą (milczącą) pomocą nie wyrżnęli ich w pień. Więc chyba jednak Obama i jego neokoni (a raczej neokoni i ich Obama) to nowa jakość w historii. Takich nie było od 2000 lat.
    Podobnie było zresztą w Kosowie, skąd z pomocą naszą i waszą wygnano (do Serbii) społeczność żydowską zamieszkałą tam od ponad 500 lat.

  217. Jesli od 120 000 uchodzcow/imigrantow Polska otrzyma od Mutti 10 000 przydzialu, ciekawe jaka bedzie polska dzialka od 800 000?
    Wyglada rowniez na to, ze to nie koniec, bo skoro przyjmuja to wiecej bedzie przybywalo.

    “Chancellor Angela Merkel has said there is no legal limit to the number of asylum seekers Germany will take in, with at least 800,000 expected this year alone.”

  218. ”…w wyniku rosyjskich intryg rozgrywanych w Syrii.”
    Ciekawe. Myślisz, że na samą zapowiedź pomocy rosyjskiej cały ISIS jak jeden mąż wrócił do Niemiec przez Budapeszt? Ciekawa teoria.

  219. ”Przepraszam za nieudolne wklejenie linku.”
    Link działa poprawnie. W Przeglądzie ciekawe są ostatnie artykuły nt. innowacyjności inaczej. I krzyżówka.

  220. P.s.
    I jeszcze na dobranoc.
    Z wyników referendum jestem zadowolony, bo ukazało ono pustkę intelektualną i moralną tzw. elit posolidarnościowych.
    Być może nastąpią pozytywne zmiany w szczelnie ogrodzonym chlewiku, ale bardziej
    prawdopodobne jest wdepnięcie w autorytaryzm, a nawet mięką dyktaturę.

    Tak naprawdę, to największe korzyści z tego referendum osiągnełą lewica, czy – jak się teraz pisze – niby lewica.

    Jednak w kraju nic się nie zmieni jeśli nie zostanie przetrącony kręgosłup czarnym magom, którzy faktycznie trzymają władzę.

    Pisarz Józef Hen w książce „dziennika ciąg dalszy” tak opisuje utrwalanie wpływu na świadomość naszego wybranego narodu: ….niosą w procesji ząb, kroplę krwi i coś jeszcze.
    Będą się do tego modlić, żeby JP II uzdrowił, dał szczęście.

    Mają lodówki, laptopy z internetem, pralki automatyczne, kolorowe telewizory.
    Myślę o moich Papuasach z opowiadania Długa, chyża łódź, którzy przychodzili do Czarownika kupować sen”.

  221. Barbara Spectre wyjasnia, kto stoi za multi-kulti w Europie.
    Uchodzcy/imigranci na taka skale,…mamy do czynienia z zapowiadana transformacja Europy, rowniez Polski.

    https://www.youtube.com/watch?v=YKs3bbY7uZk

  222. Ocean chamstwa, faszystowskich wpisów masowo wypływających ostatnio z hoteli robotniczych (czytaj polskich blogów) poraża. Jeżeli demonstrowane masowo poglądy są postawą acceptowaną (ponoć) poprzez 70% polskiej społeczności, to zaczynam święcie wierzyć, że Stwórca totalnie zawalił proces inżynerii genetycznej, myląc materiał ludzki ze zwierzęcym. Z resztą towarzystwa byłego RWPG zresztą nie lepiej…

    Mocno liczę na Unię, że otrzeźwieje, następnie jej światła część spetakularnie wywali zakalec, wyprosi marudzącą bigoterię wschodnią na swój garnuszek. Zamykając oczywiście granice, rynek pracy oraz substydia, ucinając anty-unijny hate oraz malkontenctwo.

    Liczę też, że rozwiąże się NATO, pozwalając Umęczonej na swobodne partnerstwo z krajami bliskimi kulturowo – Mołdawią, Ukrainą, Białorusią oraz Rosją.

    https://www.youtube.com/watch?v=Yd5ZNpvXI5c

  223. Indoor prawdziwy,

    moje oceny sytuacji w Europie i Syrii są w dużym stopniu intuicyjne.

    Widzę co zamierzają Rosjanie, jak się tego obawiają Amerykanie, jakie sugestie kierują do Grecji i co dzieje się w Europie.
    Naszym byłym sojusznikom jest na rękę zamęt, bo on przedłuża egzystencję pewnego paranoika rodem z Leningradu.

  224. ”Widzę co zamierzają Rosjanie, ”
    Co zamierzają?

  225. duende 21:04

    Widzę, że się wzburzyłeś. Ale masz dużo racji. Mądrzy ludzie wiedzą, że jest Europa, kończąca się mniej więcej na Łabie i Dunaju oraz tzw. Wschodnie Rubieże, eufemistycznie nazywane niekiedy “Europą Wschodnią”.

  226. Bar Norte

    „Nie sądzę, że zewnętrzne granice zostaną zamknięte więc pozostaje panu postulowanie wyjścia RP z Schengen.”

    Mój tekst : mi to nic takiego nie pozostaje, drogi Panie. Pan uparcie stara się nie zrozumieć rzeczy podstawowej : jeśli UE się nie zabezpieczy przed zjawiskiem niekontrolowanej migracji, to zjawisko to jest niebezpieczeństwem dla UE.
    Niczego nie muszę się domagać i wcale tego nie nie chcę – to się po prostu STANIE i ja się wcale nie ucieszę. Pan też nie.
    Stawia Pan sprawę w sposób komiczny – równie dobrze mógłby mi Pan powiedzieć : „jak pan się będzie tak starzał, to pan umrze”… 😉
    Zagrożenia dla Europy nie są zależne od mojego widzi-mi-się.
    Niech Pan się nie dopatruje mojej złej woli w tym, że piszę rzeczy które Panu się nie podobają i stawiam diagnozy, które stoją w sprzeczności z ‚wartościami’ … 😉

    Proste : Panu się wydaje że jak lekarz stawia panu diagnozę, że jest Pan ciężko chory, to znaczy że ten lekarz chce Pana śmierci ?
    Proszę w ten sposób patrzeć na mój stosunek do UE. Jest ciężko chora.


    2. Jasne, że (propozycja przyjęcia) padła. Każdego “potrzebującego” czyli prześladowanego bo przecież rzecz dotyczy uchodźców i azylu.

    Mój tekst : no tak – propozycja padła, więc będzie miała swoje konsekwencje, o których pisałem.
    Ta propozycja trafi do dziesiątków milionów ludzi – zarówno do tych do których jest skierowana (nazywa ich pan uchodźcami) , jak i do tych, do których skierowana nie jest.
    I oni będą pukać do bram Europy. A Pan ich będzie u tych bram witał z kwiatami. 😉
    A jak się panu Europa rozsypie, to nie będzie pan wiedział dlaczego.
    Przywołam jeszcze raz Kissingera : 2 metody postępowania – moralna i zupełnie nieskuteczna oraz niezbyt moralna, ale skuteczna.
    Pan chyba woli pierwszą. OK.


    3. Naprawdę sądzi pan, że Europejczycy doznają pańskiego poczucia zagrożenia?

    Mój tekst :
    Naprawdę sądzę, że poczucie własnego bezpieczeństwa więcej , i to ZNACZNIE więcej waży niż zainteresowanie bezpieczeństwem cudzym.
    I Europejczycy doznają tego lęku.
    To nie jest dokładnie ten sam lęk, który ja czuję ( chyba ogromna większość koncentruje się na rzeczach, które dla mnie akurat są drugorzędne – na sprawach kulturowych i religijnych i na lęku przed innością, ja akurat inaczej te sprawy widzę ) , ale podstawowa zbieżność pozostaje faktem : Europa się niekontrolowanej migracji boi. I ma powody. I to może doprowadzić do końca UE, jeśli podejście UE do tego problemu (otwarte granice + deklaracja pani Merkel, że przyjmiemy wszystkich, która tak Pana cieszy….) się nie zmieni.


    Piszą tu komentatorzy z państw europejskich od lat przyjmujących uchodźców. Może najpierw się pan ich zapyta.”

    Mój tekst :
    nie mam ich o co pytać, bo Europa nie przechodziła takiej fali niekontrolowanej migracji jaka ostatnio ma miejsce i – co więcej – nie ma doświadczeń w rodzaju „ile z kilkudziesięciu milionów ‚zaproszonych’ do UE przybyszów zechce do UE przyjść”.
    Takiego doświadczenia jeszcze nie mamy. Będziemy mieli niedługo.
    Ale mamy rozsądek, który – jak już napisałem – stawiam wyżej od utopijnych wartości, na których podobno ufundowana jest UE (poza tym, że ufundowana jest też na obłudzie, ale to chyba jak prawie każde państwo).
    Nie życzę źle uchodźcom, ale wyżej stawiam bezpieczeństwo Europy (i swoje) niż ich los.
    W szczególności nie oszukuję idiotycznie siebie samego, że możemy przyjąć w Europie całą nędzę Afryki i Azji. Nie możemy.
    A właśnie ją zaprosiliśmy….
    Reasumując : albo będzie selekcja na granicach UE i zupełnie inna polityka imigracyjna niż dotychczas, albo za jakiś czas całkiem ciekawy projekt polityczno-gospodarczy, jakim (przy wszystkich swoich wadach) jest UE, będzie przeszłością.
    Wciąż wierzę że do tego nie dojdzie, bo UE ma – mam nadzieje – instynkt samozachowawczy.
    Ale czas pokaże.
    Pozdrawiam

  227. Posłuchałem mądrych ludzi……
    Bardzo prawdopodobne jest wygranie pani Le Pen w pierwszej turze, na fali antyimigranckich odruchów.
    Paliwo powodujące wzrost ciśnienia ksenofobii, ktoś dostarcza.
    W dużych ilościach.

    Co do Syrii.
    Co radził w „Księciu” Machiavelli?
    Krótkie, okrutne i bezwzględne rozprawienie się z przeciwnikami.
    W dłuższej perspektywie, jest to optymalne rozwiązanie, zaoszczędzające w wojnie domowej milionowych ofiar i ograniczające je JEDYNIE do tysięcy.
    Tej lekcji wielu decydujących o życiu w innych krajach nie przerobiło.

    Wsparcie Assada siłą wystarczającą do zgniecenia fanatyków uzdrowiłoby sytuację, zlikwidowało problem migracji.
    Tyle, że takie rozwiązanie nie pasuje poszczególnym uczestnikom, liczącym na własne zyski polityczne i terytorialne, podtrzymującym rebelię.
    A zainteresowanych trwaniem konfliktu jest sporo.
    Mordowanie cywilów w imię geopolityki?
    A bo to pierwszy raz?

  228. Ta Unia to jest jednak durna (albo bezsilna) (albo jedno i drugie).
    Pozwolić setkom tysięcy ludzi poniewierać się przez pół Europy, rozbudzać ich nadzieję, karmić iluzje – grając po drodze na ludzkich emocjach i uczuciach, by wkrótce większość z tych ludzi wyrzucić z powrotem tam, skąd przyszli (tak się stanie jeśli zapewnienia Merkel zostaną zrealizowane, a wiadomo, że w Niemczech Ordnung Muss Sein).
    To wygląda na zamierzony lub niezamierzony cynizm.

    Ale przedtem (a dzieje się to teraz naszych oczach) cały świat zobaczy, jacy to Niemcy są współczujący, pomocni i gościnni – jak to z narodu wynoszącego się Über alles zamienili się w naród opanowany przez Willkommenskultur.

    My z kolei jesteśmy durni bo dajemy się łapać na różne haczyki: od humanitaryzmu po ksenofobię – też ujawniając przy tym naszą bezsilność, tudzież inne mało chwalebne cechy.

  229. tomtg123
    7 września o godz. 21:47
    …………………………………….
    Dobry tekst.

  230. ” UE ma – mam nadzieje – instynkt samozachowawczy”
    nie ma.

  231. Bar Norte 19:59,

    Tak jest was nieco wiecej, teraz widzę. To dobrze, ale to daremny trud.

    Naprzeciw siebie macie obłudnych polemistów ogarniętych strachem i małostkowością. Dusigroszy chętnie korzystających z dobrodziejstw otwartych społeczeństw Zachodu, bądź to poprzez emigrację do nich lub przez wyciąganie dłoni po dotacje z Unii w kraju. Publicznie zawołanych demokratów, a prywatnie (co niechcący wymyka im się co rusz na blogu) bezwstydnych rasistów oraz antysemitów, nacjonalistów patrzących z góry na Rosjan i Ukraińców, Litwinów i Białorusinów, a nawet Czechów. Pokornie jedzących z ręki jedynie Niemcom, przed którymi czują motywowany historycznie wykształconym odruchem Pawłowa respekt.

    Co ich tak naprawdę boli i spać nie daje to to, że od momentu kiedy dojna krowa Unia otworzyła przed nimi swoje drzwi nie mieli dość czasu aby się na koszt Unii dostatecznie (według ich chciejskiego mniemania) obłowić, że ta darmowa jazda na unijnej karuzeli miała wedle ich nadzieji i projekcji, potrwać przecież jednak nieco dłużej.

    A tu masz babo placek! Nie dość, że tuż za nimi dostali się na karuzele jeszcze inni, “mniej historycznie zasłużeni”, np. Rumuni i Bułgarzy, to jescze na dodatek już w kolejce stoją następni. I jak by to jeszcze było mało to na dodatek to są kolorowi, niekatolicy, mało tego (o zgrozo!) niechrzescjanie. To dla statystycznego człowieka znad Wisły jest niestety za dużo do zniesienia… To po to żeśmy “te komune własnymi rencyma obalali?”.

  232. byk
    7 września o godz. 20:21
    pociagi kieruje sie na lipsk
    ……………………………………………………………….
    To dopiero początek.

  233. Kazik trafił do szpitala. http://polska.newsweek.pl/marcinkiewicz-mial-atak-serca-,artykuly,370104,1.html
    Ubywa nam elit, ubywa geniuszy. Polską zatrzęsło, tak samo jak wczorajsze wybory za 100 milionów i porażka prezydenta wyklętego.

  234. tomtg123

    Pan wciąż drży o to „zabezpieczanie się” Unii przed emigrantami. Zabezpieczanie twarde, siłowe, poprzez konstrukcję jakiś umocnień granicznych na kształt linii Maginota. W tym jak rozumiem fortec morskich z których zatapiać się powinno pontony.

    No i Merkell nie daje panu spokoju choć moim zdaniem akurat emanuje spokojem.

    Wie pan, jesli pana to kręci to życzę powodzenia.

    Ja takich lęków o przyszłość nie przezywam więc ta cała fobiczna argumentacja do mnie nie trafia.

    Co mogę panu poradzić – jesli pan uważa, że żyje na „chorym” kontynencie, który lada moment rozsypie się jak domek kart zdeptany arabskimi adidasami to radzę w trosce o bezpieczeństwo po prostu zmienić miejsce zamieszkania. Najlepiej na takie w którym nie udzielają azylu.

    Tylko w ten sposón mogę panu pomóc w tej trudnej, jak sądzę, do zniesienia sytuacji.

  235. Artoo

    Tak sobie myślę, że otwarte granice cenią sobie ci, którzy przez te granice przechodzą. Którzy to lubią robić.
    A jak ktoś nie przechodzi bo nie lubi to ma ich otwartość w dooopie. No albo mu się wydaje podejrzana.

    Jak widać dla jednego otwarta granica jest wolnością, nadzieją a dla drugiego przekleństwem i źródłem lęków.

    Wcale bym się nie zdziwił gdyby na fali tej histerii krajanie zarządali zamknięcia granic.
    A nawet wydawania zgody na przekraczanie granicy przez policje polityczną eufemistycznie zwaną policją bezpieczeństwa – jak niegdyś bywało.
    No bo czego się nie robi dla tego bezpieczeństwa.

  236. wczesniej imigrant, pozniej terrorysta zabil 21 osob;
    ilu takich „imigrantow”, „uchodzcow” przybedzie do Polski?

    https://themuslimissue.wordpress.com/2015/05/21/italy-muslim-terrorists-display-victory-signs-as-they-arrive-on-refugee-boats-into-europe/

  237. ZAPROSZENIE
    Uczeni o polityce. Socjologowie, politolodzy i komentatorzy: prof. Andrzej RYCHARD, dr Anna MATERSKA – SOSNOWSKA i i dr Rafał CHWEDORUK będą Gośćmi Passenta w Radiu TOK FM, wtorek, 8 września 2015 r. Zapraszam!

  238. Inna perspektywa rozumienia słów Angeli Merkell „Przyjmiemy każdego potrzebującego”

    Temat dnia w Deutsche Welle:

    „Niemieckie koncerny chcą werbować specjalistów już w ośrodkach recepcyjnych (domów azylanckich – Bar)”

    Niemiecki przemysł chce odgrywać aktywną rolę jako „część społeczeństwa” w integracji imigrantów oferując miejsca pracy, a także ostentacyjnie przeciwstawiając się ksenofobii.

    Prezesi czołowych niemieckich koncernów zapowiedzieli, że zamierzają zaangażować się na rzecz napływających do Niemiec uchodźców. – Nie możemy się zachowywać, jakby nic się nie stało, kiedy Morze Śródziemne wyrzuca na plażę zwłoki dziecka i przez Europę przetacza się fala ludzi w poszukiwaniu perspektywy życia w pokoju – powiedział szef koncernu chemicznego Evonik w Essen Klaus Engel na łamach poniedziałkowego (07.09.2015) wydania ekonomicznej gazety „Handelsblatt”.

    Już w ub. sobotę (05.09.2015) szef Porsche Matthias Müller odpowiedział monachijskiej „Süddeutsche Zeitung” na pytanie, jak niemiecki przemysł może praktycznie pomóc: „Tworząc nowe miejsca pracy”.

    Szef Porsche Matthias Müller namawia niemieckich managerów do zdecydowanego przeciwstawiania się ksenofobii

    W Niemczech jest do obsadzenia blisko sto tysięcy miejsc pracy, przypomniał Frank Appel, szef zarządu Niemieckiej Poczty. Na łamach „Handelsblatt” apelował o jak najszybsze wystawianie imigrantom, którzy szukają zatrudnienia, pozwoleń na pracę, aby przedsiębiorstwa mogły wykorzystać ich potencjał.

    Prezes Daimlera Dieter Zetsche zapowiedział, że koncern zamierza wśród uchodźców szukać rąk do pracy . – Potrafię sobie wyobrazić, że w ośrodkach recepcyjnych moglibyśmy informować imigrantów o możliwościach i warunkach znalezienia zatrudnienia w Niemczech lub w koncernie Daimlera – powiedział Zetsche w „Bild am Sonntag” (BaS) (06.09.2015).

    Większość imigrantów to młodzi ludzie, dobrze wykształceni i bardzo zaangażowani, tłumaczył szef koncernu. – Oni mogą nam pomóc, podobnie jak kilkadziesiąt lat temu gastarbeiterzy, utrzymać nasz dobrobyt lub go pomnażać – przekonywał. W jego opinii, Niemcy mają tyle wolnych miejsc pracy, że nie są w stanie obsadzić ich swoimi własnymi obywatelami.

    W sierpniu 2015 w Niemczech było bez pracy 2,8 mln ludzi. Jest to najniższa stopa bezrobocia od sierpnia 1991 roku.

    Prezes DIHK (Zrzeszenia Niemieckich Izb Przemysłowo-Handlowych) Eric Schweitzer zaapelował o zwiększenie oferty nauki języka niemieckiego dla imigrantów na potrzeby rynku. – Znajomość niemieckiego jest warunkiem zdobycia kwalifikacji zawodowych i pracy – powiedział. O szybką integrację imigrantów na niemieckim rynku pracy apelował już w ub. piątek (04.09.2015) prezes organizacji niemieckich pracodawców Ingo Kramer.”

  239. Bar Norte
    Ja już napisałem dokładnie co mnie niepokoi i dlaczego.
    Jeśli Pan dotąd tego nie zrozumiał, to niestety już tak zostanie – bo drugi raz pisać nie będę.
    Jeśli Pan jednak zrozumiał, a tylko udaje Pan, że Pan nie rozumie – to tym bardziej nie warto abym pisał jeszcze raz.
    Wydaje mi się że obydwaj (a ja na pewno) przedstawiliśmy nasze poglądy na tyle szczegółowo i dokładnie, że ktoś, kto ewentualnie zechce się z nimi zapoznać – ma taką możliwość.
    Z mojej strony to tyle.
    Dziękuję za rozmowę.

  240. tomtg123

    Również dziekuję.

  241. Bar Norte: Inna perspektywa rozumienia słów Angeli Merkell “Przyjmiemy każdego potrzebującego”

    Czy aby te słowa nie należy rozumieć jako : Przyjmiemy każdego, kogo potrzebujemy?
    A reszta: won?
    Tak więc, to nie żadna etyka ani humanitaryzm tylko utylitaryzm: ty się nadajesz, bo będziemy mieć z ciebie korzyść, a ty bezwartościowy nieudaczniku: raus!

    Jeżeli wiec polityka Merkel przyjmowania wszystkich „jak leci” nie wynika z głupoty czy z bezradności, tylko z wyrachowania, to też nie jest w porządku (delikatnie mówiąc), zwłaszcza wobec innych państw członkowskich Unii, którym rzeczywiście może się podsyłać (w ramach tzw. „redystrybucji”) „mniej wartościowych” imigrantów, po wcześniejszym odsianiu i zatrzymaniu dla siebie tych wartościowych bardziej.

    Mnie się taka utylizacja ludzi nie podoba.

    Zwłaszcza, że dopuszcza się do poniewierki setek tysięcy ludzi. (Nie chcę być cyniczny i mówić, że to również po to, by mieć z czego wybierać…)

  242. Angela Merkel: „Przyjmiemy każdego potrzebującego”

    Miało być: Czy aby te słowa – w kontekście przytoczonych przez Ciebie danych o zapotrzebowaniu niemieckich biznesmenów na siłę roboczą – nie należy rozumieć jako przyjmiemy każdego, kogo potrzebujemy?

  243. My tu gadu-gadu, tymczasem hejterzy (zapewne) z „Gazety Wyborczej” donoszą:

    Monachium z otwartymi rękoma przyjmowało uchodźców. Ale sytuacja ich przerosła. „Tej skali nie mogliśmy sobie wyobrazić”.

    „Burmistrz Monachium Dieter Reiter ostrzega jednak, że sytuacja w mieście stała się dramatyczna. – Gdy 10 miesięcy temu powstał problem imigrantów, dziennie do Monachium docierało 400 osób. W ciągu minionych 48 godzin przez nasz dworzec przewinęło się 25 tys. osób. Te liczby świadczą o skali wyzwania, której nie mogliśmy ani przewidzieć, ani nawet sobie wyobrazić – mówi polityk SPD”.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18725424,monachium-z-otwartymi-rekoma-przyjmowalo-uchodzcow-ale-sytuacja.html?lokale=local#BoxNewsLink

    Na cykliczne kryzysy w komuniźmie jedna była recepta: wiecej socjalizmu.
    Na kryzys w strefie euro podobnie: jak najszybciej do strefy euro.
    Na falę uchodźców nie może byc inaczej: przyjmijmy ich wszystkich – mówi Merkel.

  244. Wyborcza (gazeta.pl) donosi, trochę jakby ksenofobicznie? Cos się zmieniło od wczoraj?

    „Węgry. Uchodźcy przełamali kordon policji przy granicy z Serbią. Wykrzykiwali „Niemcy, Niemcy!”

    „Bunt w ośrodku dla imigrantów w Hiszpanii. „Zaatakowali strażników, podłożyli ogień pod materac. Kilkudziesięciu cudzoziemców umieszczonych w ośrodku dla imigrantów w Walencji próbowało zbiec w nocy i zaatakowało straże. Ucieczkę udaremniono; pięciu policjantów odniosło niewielkie obrażenia”.

  245. Oczywiście nie wykluczam, że uchodźcy (ci rzeczywiści uchodźcy. Tacy też są) zaczynają dzień od przeglądania FT, NYT, GW i oglądania TVP. Dopuszczam też możliwość, że mają własny rozum i znając tamte realia WIEDZĄ komu zawdzięczają swoje uchodźstwo, kto uciął sąsiadowi głowę, kto zabił ich matki/żony/dzieci/bracia , za czyje pieniądze to robił, w czyim interesie i że póki co nie był to jednak Putin i jacyś tajemniczy ”Rosjanie” jak sugeruje tu kol. Rosa.
    Pytanie : ile z uchodźców zechce się zemścić przy pierwszej nadarzającej okazji, lub raczej wówczas gdy zauważy że w Niemczech brakuje nie tyle kapitalistów, bankierów, maklerów giełdowych i właścicieli hipermarketów co raczej ludzi od brudnej roboty albo i w ogóle. Ameryka daleko, ale jakiś zastępczy podmiot zemsty zawsze się nawinie.
    Jeden taki w Budapeszcie już sygnalizował kamerzyście co go czeka.

  246. Podobno Orban powiedział, że jest gotów przyjąć , ale tylko chrześcijańskich uchodźców . Na to dopowiedział minister spraw zagranicznych Luksemburgu, że jak Orban jest chrześcijaninem to Kim IL- Sen też.

  247. cynamon29

    Przeczytałeś może z zainteresowaniem, ale jednak niedokładnie. Ja się nie koncentruje nad tym „jak jest” , tylko „jak będzie”. Twoja wiedza na temat tego jak jest w Niemczech, nie jest wiedzą o przyszłości, a ja pisałem jakie prawdopodobnie będą konsekwencje dzisiejszej postawy UE (i ja to w tej rozmowie podkreślałem) , jeśli powódź imigrantów/uchodźców będzie się nasilała (a będzie, chyba że ktoś jej postawi bardzo skuteczną tamę – tylko że tej tamy nie chciał mój rozmówca, tego dotyczył spór).

    I tu dużo mniej chodzi o konsekwencje tego że setki tysięcy uchodźców JUŻ spacerują dziś po UE, a bardziej o konsekwencje dzisiejszej postawy UE na przestrzeżeni roku dwóch, jeśli ta postawa UE się nie zmieni.
    Mnie „rozszyfrowałeś” jak prawdziwy Kapitan Kloss i się z tego ciesz, szkoda czasu na polemikę na mój temat, ale w tej sprawie (konsekwencji nasilania się imigracji) się nie kapnąłeś, a ja sugeruję się nad tym zastanowić.
    To, co dziś widzisz za oknem, nijak się ma do tego, co możesz zobaczyć w niedalekiej przyszłości – jeśli UE nie zmieni swojej polityki imigracyjnej na dużo bardziej restrykcyjną niż jest dziś.
    W zasadzie mógłbym tu zakończyć jakąś złośliwością, ze pewnie też masz jakieś tajne zadanie do wykonania i że oto ja , w swojej przenikliwości, ‚się kapnąłem’ jakie – ale naprawdę mi się nie chce wchodzić w rozmowę na takim poziomie, bo ona do niczego ciekawego wg mnie nie doprowadzi. 🙂
    Pozdrawiam

  248. Na stronie Jana Kwaśniewskiego też dyskutują o polityce:
    =============================================
    No prosze, Angela dostanie sraczki ze zlosci i zacznie cos gadac o „solidarnosci europejskiej”?
    http://warszawskagazeta.pl/swiat/item/2367-orban-daje-ultimatum-uchodzcom-maja-tydzien-na-opuszczenie-w
    ============================================
    Zachód musi się obudzić z myśleniem, bo to oparte na chrześcijaństwie;
    na miłosierdziu i dziesięciu dogmatach jest w w obecnych czasach,
    przepraszam, ale gówno warte.
    Świata potrzebuje nowej filozofii, bo ta oparta na św. Pawle , Władysławie Tatarkiewiczu, Heideggerze i innych współczesnych myślicielach, nie
    przystaje do tego co się dzieje.
    Świat potrzebuje nowego mądrego Żyda, który potrząśnie światem Zachodu, w jego myśleniu. Nie widać tego mądrego Żyda, Greka, który
    rządził światem przez ostatnie trzy tysiące lat.
    Jesteśmy sierotami, którzy nie potrafią bronić się przed nową powstałą filozofią globalizmu, będącą w stanie swojego niemowlęctwa, a już doprowadza Zachód do ruiny.

    Świat się zmienił, za sprawą technologii informatycznej, tylko ludzie są na tym samym, starym poziomie rozwoju: potrafią „szczekać” za pomocą nowych narzędzi informatycznych,tylko, a myślą po staremu: miłością do bliźniego…..To się musi zmienić, zmienia się, ale zbyt wolno.
    Nasz KK stanął w miejscu, nie rozwija się intelektualnie, stoi uparcie przy swoich dogmatach, i wszystko wskazuje, że z nimi zginie, i my razem
    z nim.
    Przeciwnik jest silniejszy ze swoją wiarą.

  249. cynamon29
    ps.
    A przede wszystkim, oprócz tego co będziesz widział u siebie za oknem, bardzo możliwe że w gazetach będziesz czytać o tym że Wielka Brytania jest poza UE, że na Węgrzech Jobbik, że we Francji Le Pen itd itp. A to oznacza ryzyko rozpadu UE, to oznacza destabilizacje polityczną w Europie, to oznacza ryzyko rosyjskie i diabli wiedzą jeszcze jakie w dalszej przyszłości.
    To co sie dzieje, to naprawdę jest zabawa z ogniem.

  250. Wieszczenie rychłego upadku UE, rozkładu pod wpływem swoich własnych utopijnych idei jest przedwczesne.

    Zarzucanie podłych intencji, cynizmu i zamiaru robienia w bambuko biednych i pokrzywdzonych strachem krajów Wschodniej Europy przez Niemcy z chytrą Mutti na czele, które mają na pasku wszystkich, jest przedwczesne.

    Rzucanie w twarz wyznawcom wartości tychże wartości jako wyznawanych naiwnie, prowadzących do śmieszności i upadku jest również przedwczesne.

    W napiętej sytuacji obyczajem krajan jest wdawanie się w czarnowidztwo, panikę i bezładne jojczenie – oj jak źle, oj jak niedobrze, a będzie jeszcze gorzej.
    Pzdr. TJ

  251. Tejocie
    Mylisz się!
    Jest już za późno, żeby się bronić przed islamem.
    Rosjanie wysyłają uzbrojenie dla Asada w Syrii.
    Amerykanie napuszczają Greków, żeby zamknęli swoją
    przestrzeń powietrzną dla rosyjskich samolotów transportowych.
    Co to oznacza?
    Amerykanie chcą w Europie jatki wojennej, napadu islamu na Europę.
    Mają w tym swój interes; biznesowy. A może się mylę? Chciałbym tego.

    http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php?PHPSESSID=02uqt1h6nj2vjr6gnaij3s8gb1&topic=2404.from1441694474;topicseen#msg387645

  252. W ciągu ostatniego roku działalności rządu i premiera, państwowe przedsiębiorstwa przyniosły straty w wysokości 100 mld hrywien. Te przedsiębiorstwa w rzeczywistości generują przychody, ale bogacą się na nich jedynie oligarchowie – stwierdził były gruziński prezydent Micheil Saakaszwili, obecnie gubernator Odessy.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-saakaszwili-atakuje-jaceniuka-oskarza-go-o-sprzyjanie-oligarchom/k7l4g8
    ============

    Może żeczywiście Saakaszwili jest sensownym człowiekiem?

  253. Tu jest następny powód do trwogi, z tego może się urodzić wojna
    miedzy krajami wspólnoty unijnej.
    To nie Rosja jest winna.
    To jest klęska globalizmu: interes przede wszystkim, tani cukier z Brazylii,
    tanie mleko powiedzmy z Kanady, a europejskie produkty rolne do ścieku,
    do rzeki. Taka jest polityka unijna.
    Europa unijna zgłupiała. Jest w stanie rozkładu.
    Przyczyną jest niewłaściwe żywienie europejskiego, zachodniego człowieka.
    Traci rozum, na potęgę.
    Po szczegółowe analizy odsyłam do dr Jana Kwaśniewskiego.
    Żeby to zrozumieć, i nie błądzić, jak pijany w pokrzywach.

    http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/rolnicy-sa-wsciekli-ke-szuka-rozwiazania,2150442,4199

  254. Jaka jet pojemność Europy?
    Ile jest w stanie przyjąć napływających falami imigrantów?
    Jaki jest punkt krytyczny po którym grozi utrata tożsamości narodów ją zamieszkujących?
    Na ile obliczona jest infrastruktura socjalna, miejska, zdrowotna?
    Ile miejsc pracy można wygenerować?

    Kilka milionów ludzi być może dałoby się przyjąć.
    Kilkanaście?
    Bardzo wątpię……
    Można uchodźcom zapewnić byt przez kilka lat.
    Przyzwyczaić do wysokiego standardu życia i usług.
    Po takiej lekcji, niewielu będzie chciało do siebie wrócić.
    A na poprawę sytuacji w ich dotychczasowych miejscach zamieszkania nie ma co liczyć.
    Tam zysk garstki elity władzy, wspieranej przez państwa zachodnie, jest ważniejszy niż ludzie i ich byt.

  255. Krótkie podsumowanie sytuacji w Niemczech za agencją DPA:

    „Podjęta w weekend decyzja o chwilowym otwarciu granic Austrii i Niemiec dla imigrantów podróżujących przez Węgry spowodowała napływ 20 tys. osób. Niemieckie władze zapewniają, że decyzja ma charakter wyjątkowy.

    W obliczu dramatycznej sytuacji uchodźców na Węgrzech Niemcy zgodziły się przyjąć imigrantów bez obowiązujących normalnie kontroli i restrykcji. Władze Górnej Bawarii skorygowały w dół podawaną pierwotnie liczbę 10 tys. imigrantów, którzy mieli przyjechać do Niemiec, i podały faktyczną liczbę 3600. W miniony weekend (5./6.09.2015) ogółem przybyło 20 tys. uchodźców, którzy zostali rozdzieleni na wszystkie kraje związkowe. Klucz relokacji ustalany jest na podstawie populacji landu i jego wpływów podatkowych, tak więc najwięcej uchodźców przyjmie Nadrenia Północna-Westfalia.

    Jak ustalono na posiedzeniu szefostwa partii koalicyjnych, takie otwarte granic jak w ten weekend ma pozostać wyjątkiem.

    W miniony weekend miały także miejsce dwa podpalenia schronisk azylanckich – w Badenii-Wirtembergii i Turyngii.

    W Rottenburgu w wyniku pożaru rannych zostało 5 osób. W Ebeleben w Turyngii nieznani sprawcy podłożyli ogień w trzech budynkach, które były przeznaczone na schroniska dla uchodźców.

    W kwestii relokacji uchodźców w całej Europie nie ma jak dotąd żadnego porozumienia. Przed przyjęciem uchodźców bronią się do tej pory państwa Europy środkowej i wschodniej. Francja ostrzega w tym kontekście przed upadkiem porozumienia z Schengen, gwarantującego swobodny przepływ osób wewnątrz granic UE. – Jeżeli nie uda się ustalić wiążących kwot, będzie to powrót do narodowych granic, ostrzegał prezydent Francji Francois Hollande w poniedziałek (7.09.2015) w Paryżu. W środę (9.09.2015) szef KE Jean-Claude Juncker chce przedstawić koncepcję relokacji 120 tys. dalszych uchodźców na wszystkie kraje UE.”

  256. Ostatnio pytam polskich przeciwników islamu, kto z nich zna jakiegos muzułmana lub muzułmankę osobiście. I okazuje się że nikt nie zna. Ale opinie każdy ma mocne i zdecydowane. Ot manipulacja XXIwieku ….

  257. Wacław1
    8 września o godz. 10:28

    Otwarte granice i globalny handel, wydawały się sensowną ideą.
    Można podsumować tę koncepcję po kilkudziesięciu latach.
    Przyniosła zysk jedynie największym graczom, rujnując lokalne społeczności.
    Podcięła podstawy egzystencji setkom milionów mało wydajnych rolników na wszystkich kontynentach.
    Bieda rzuciła tych ludzi do slamsów, na emigrację, dla sporej części skończyła się śmiercią.

    Postęp za każdą cenę, jest nieludzki…..

  258. Co dowodzi , że człowiek Zachodu jest nieprzydatny dla ludzkości:
    wystarczą dwie rzeczy, pozostałe są mało istotne.
    Pierwsza to ta, że na Zachodzie nie wiedzą dlaczego się nie rozmnażają,
    z dzietnością powyżej 2,0
    Druga przyczyna, to ta, że pomimo swojego bogactwa, chorują
    z dziką namiętnością, poddają się łapance, organizowanej przez biznes medyczny, na występowanie chorób cywilizacyjnych, to znaczy takich, że jak się zachoruje, to ta choroba ma trwać aż do śmierci, złapanego.

  259. wiesiek59
    8 września o godz. 10:31

    „Po takiej lekcji, niewielu będzie chciało do siebie wrócić”.

    w dodatku nie nalezy zapominac o laczeniu rodzin, gdyz w tej chwili przyjezdzaja tylko mlodzi zdolni do pracy.

  260. propozycja nie do odrzucenia:
    arabia saudyjska zglosila chec pomocy w rozwiazaniu problemu uchodzców;
    chce zafundowac rfn 200(slownie: dwiescie) meczetów 😉

  261. byk
    8 września o godz. 10:47

    Każdy meczet to ekspozytura wywiadu, biuro werbunkowe i miejsce siania nienawiści.
    Zezwolenie na istnienie takich miejsc jest ciężkim błędem spowodowanym poprawnością polityczną.
    Ale, AS to nasz ….sojusznik….

  262. wiesiek59
    8 września o godz. 10:36
    ————————————————
    Problem jest jeszcze poważniejszy: człowiek Zachodu, na diecie,
    którą stosuje, opartą na modelu amerykańskim z przewagą produktów roślinnych i z lichej jakości białkiem,a tłuszcz szkodzi/tak mu wmawiają media/ — nie jest w stanie zrozumieć tego procesu w globalnej ekonomii, na czym polega ta nowa filozofia, obecna w naszym życiu od trzech dekad zaledwie, która doprowadza GO do degradacji.

    Taki człowiek, z wypranym mózgiem, może tylko obserwować objawy
    swojej degradacji, a przyczyny są poza jego zasięgiem.

    Zaczyna się to od głowy; źle nakarmiony mózg jest nieprzydatny dla człowieka w procesie myślenia, zapamiętywania, analizy zdarzeń,faktów…..
    w tym szaleństwie również życie wegetatywne jest zagrożone, bo mózg nie posiada, może się tak zdarzyć, możliwości sterowania procesami
    metabolicznymi w ustroju człowieka.

  263. wiesiek59

    Nie przesadzaj z tymi meczetami.
    Pozareligijne życie emigrantów arabskich w meczetach sprowadza się do tego samego co pozareligijne życie emigrantów polskich w kosciołach katolickich – głównie do świadczonej sobie samopomocy w rozmaitych sprawach życiowych.

    Owszem, sprawy o których piszesz mogą dotyczyć meczetów prowadzonych przez duchownych salafickich. Ale to jest kompletny margines wielomilionowej populacji muzułmańskiej w Europie – na dokładkę utrzymany pod skrupulatną kontrolą policji.

  264. Dlaczego Żydzi nie przyjmują do swojego Izraela uchodźców? Premier Izraela Benjamin Netanjahu uprzedził w niedzielę, że jego kraj nie zgodzi się na zalanie imigrantami z Syrii i Afryki. Ogłosił też, że powstanie ogrodzenie na granicy z Jordanią.

    Żydzi, którzy na uchodźstwie żyją od wieków nie przyjmują do siebie uchodźców? Mało tego nawołują całą Europę do ich przyjęcia? Hipokryci.

  265. Chłe, chłe, skrupulatna kontrola policji w meczetach 🙄
    Zwłaszcza kontrola tego, czego tam nauczają.
    Na początek można wybrać się do Bohonik i posłuchać tamtejszego imama, świeżo po kursie w Arabii Saudyjskiej. Potem do meczetów fundowanych przez AS na Zachodzie.
    Kontrola „imamów” katolickich w Polsce byłaby o tyle łatwiejsza, ale jakoś nikomu nie zależy.

  266. Człowiek Zachodu ma tak cienko poukładane w głowie,że nawet jak
    będzie się lała krew na ulicach, to w dalszym ciągu nie zauważy
    problemu: będzie bajdurzył o chrześcijańskim miłosierdziu,solidarności,
    bo inaczej nie potrafi myśleć, również o swoim własnym bezpieczeństwie.
    Marsze milczenia będzie organizował.
    Sił zbrojnych człowiek Zachodu nie posiada, bo to co jest, jest towarzystwem wzajemnej adoracji, do defilowania, co najwyżej zdatne, do opróżnienia butelki z gorzały lub z piwa.
    Młodzi ludzie są na masowym bezrobociu, bez pracy człowiek staje się wrakiem, wystarczy jeden rok takiej bezczynności, a nie wszyscy są zdolni do emigracji.

  267. GajowyM

    Nie wiem jak jest w Bohonikach ale wiem jak jest na południu Europy gdzie są olbrzymie populacje muzułmanów i mają od cholery meczetów.
    Oczywiście nie są to minarety tylko po prostu jakieś wynajęte czy kupione pomieszczenia w których się muzułmanie zbierają na modły i w celach towarzyskich. Najczęsciej nieoznaczone.
    W miastach katalońskich na co drugiej ulicy jest meczet i masz okazję na ulicach obcować z imami.
    O tym, że meczety są pod kontrolą policji świadczy choćby to, że od czasu ataku na pociągi na dworcu Atocha nie ma zamachów.
    Tak więc muzułmanie żyjący w Hiszpanii wychodzą, choćby w porównaniu do niegdysiejszych Basków, na gołąbków pokoju.

    Dodam, że w Hiszpanii nikt sobie nie zawraca głowy integracją muzułmańskiej społeczności wokół hiszpańskich wartości. Między Hiszpanami a imigrantami z Afryki i Bliskiego Wschodu jest szklana szyba. Obie społeczności żyją obok siebie, utrzymując jedynie niezbędne kontakty. I nie wchodzą sobie w drogę, czego pilnuje policja.

  268. GajowyM

    Korekta:

    Miało być: „obcować z imamami.”

  269. Według informacji hiszpańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych z Hiszpanii do Syrii i Iraku wyjechało 126 radykalnych islamistów, aby walczyć tam po stronie IS. 25 z nich zginęło w zamachach samobójczych lub w działaniach bojowych.

    Bar Norte
    mam nadzieję, że odróżniasz minarety od meczetów i nie sądzisz naprawdę, że zamachy przygotowuje się w meczetach.

  270. GajowyM

    Z Hiszpani do Donbasu wyjechało również kilkunastu radykalnych komunistów by walczyć po stronie separatystów.

    Pisałem o meczetach, bo minaretów jednak Hiszpanie nie tolerują z powodu tejotowskich kodów społeczno-kulturowych – konkwista/rekonkwista.

    O meczetach napisałem w polemice z wieśkiem59, który uważa, że „każdy meczet to ekspozytura wywiadu, biuro werbunkowe i miejsce siania nienawiści.”

    Czy tak jest bada policja.

  271. Bar Norte:
    „Dodam, że w Hiszpanii nikt sobie nie zawraca głowy integracją muzułmańskiej społeczności wokół hiszpańskich wartości. Między Hiszpanami a imigrantami z Afryki i Bliskiego Wschodu jest szklana szyba. Obie społeczności żyją obok siebie, utrzymując jedynie niezbędne kontakty. I nie wchodzą sobie w drogę, czego pilnuje policja.”

    Czyli fatalnie, bo de facto kreuje ghetto mentality i przyszle konflikty.
    W Polsce moze byc podobnie.

  272. Najnowsze badania Centrum Studiów nad Bepieczeństwem (Center for Security Studies) ETH Zurich wykazują, że w otoczeniu meczetów szwajcarskich dają się zauważyć wyraźne nurty salafistyczne, często występują w nich siewcy nienawiści zwani „Hassprediger”, na przykład berliński salafista Ahmud Abul Baraa albo pochodzący z Kosowa imam Mazllam Mazllami. Radykalizacja islamska ma najczęściej miejsce w prywatnych miejscach modlitewnych i w meczetach uznawanych za konserwatywne. Do tego dochodzi lokalne radio sympatyzujące z IS i Al-Kaidą…

  273. Mądry dyplomata. Nie płacą ci co rozpętali wojnę.
    http://pl.sputniknews.com/polityka/20150908/969989.html

  274. PA2155

    Trudno to określić jako mentalne getta.

    Po prostu obie społeczności za sobą nie przepadają, żyją odrębnie i po swojemu co nie wyklucza kohabitacji wokół jakiś wspólnych interesów. To określam jako „niezbędne kontakty”.
    Oczywiście dzieci arabskie podlegają rządowemu systemowi oświaty ale jak sądzę jego celem nie jest integracja wokół hiszpańskości tylko nauka castiliano czyli literackiego hiszpańskiego i dostarczenie wiadomości niezbędnych do życia w tym kraju.
    Nikt z nich na siłę nie robi Hiszpanów. Zresztą tam na siłę robi się tylko to co niezbędne.

    Zresztą jesli już mowa o hiszpańskości to jego istotą jest właśnie polityczne i kulturowe (nawet w zakresie języka) zróżnicowanie. Oraz związane z tym zróznicowaniem antagonizmy. To jest przecież widoczne np w autonomiczności prowincji i w tendencjach separatystycznych. A to tylko jedno z bardzo wielu podziałów.

    A tę czasem kłótliwą różnorodność trzyma w kupie Madryt, król, kortezy, armia czy guardia civil.

    Tak na marginesie – jedyną formacją zbrojną w której partycypują imigranci jest hiszpańska armia.
    W guardii civil już tej partycypacji nie ma.

    Te uwagi piszę w odniesieniu do lansowanych w RP pogladów, że z azylantów należy robić na siłę Polaków, że się mają zintegrować wokół polskości – jakakolwiek by ona nie była.
    Otóż jak wskazuje np Hiszpania wcale nie trzeba.

  275. Utrzymywanie reżimów prozachodnich za wszelką cenę, bez względu na ich stosunek do własnej ludności, okazuje się dość kosztowną praktyką.
    Na ogół, analfabetyzm, represyjność i bieda, stanowią mieszankę wybuchową.
    I nie pozostaje nic innego jak zbrojne wsparcie.

    Taką akcję obserwujemy obecnie w Jemenie, czy kilku krajach afrykańskich.
    Trudno znaleźć w mediach słowa potępienia dla obcych interwencji zbrojnych w sprawy wewnętrzne, czy inną „bratnią pomoc” jak w Omanie.
    Turcja jawnie ingeruje w sprawy Syrii i Iraku, masakrując przy okazji Kurdów.
    A świat milczy…..

    Troska o ludzi psuje interesy?

    Wyciek
    8 września o godz. 13:36
    Rosja pomimo stosowania „zielonych ludzików” czy wspierania własnych stronników w Inguszetii, Czeczenii, Naddniestrzu, Donbasie, Abchazji, wspiera tereny ciążące do niej materialnie. Czuje się odpowiedzialna i inwestuje w pomoc spore środki.

    „Piaskowe ludziki” finansowane przez kraje Zatoki, Turcję, USA, Francję, nie mają takiego zwyczaju, ani nie troszczą się o ludność podbijanych terenów.
    Stąd ta fala uderzająca o bramy Europy.

    Okupant ma obowiązki wobec ludności cywilnej jedynie gdy zajmują teren regularne oddziały.
    Najemnicy takiego obowiązku nie mają.

  276. Bar Norte
    „Te uwagi piszę w odniesieniu do lansowanych w RP pogladów, że z azylantów należy robić na siłę Polaków, że się mają zintegrować wokół polskości – jakakolwiek by ona nie była.
    Otóż jak wskazuje np Hiszpania wcale nie trzeba.”

    Nie bardzo rozumiesz pojecie asymilacji.
    Asymilacja nie jest wyparciem sie wlasnego jezyka, kultury, korzeni. To adaptacja do normalnosci zycia, stad mozesz dostac porzadne wyksztalcenie, prace, pozycje w spolecznosci. Jest to rownosc zyciowego startu.
    To nie jest, w moim przypadku, udawanie Kanadyjczyka typu anglosaskiego, za ktorego nikt nigdy nie bedzie uwazac, bo w Kanadzie tez jest to szklo miedzy imigrantami i „rodowitymi”.
    Czy nie bylo podobnie z Zydami w dawnej Polsce? Czy nie byly to bole wspolistnienia dwoch spolecznosci obok siebie?
    Jezeli ktos decyduje sie mieszkac w jakims miejscu na kuli ziemskiej, powiedzmy, miedzy Indianami, powinien przyjac ich sposob zycia i obyczaje. A druga strona powinna mu pomoc.
    Inaczej te cala wolnosc azylu mozna sobie o cos otluc.

  277. @Bar Norte, @LA i kilku innych dlaczego jest Was tak malo.
    A moze odpuscic w tej rzeczywiscie powaznej sytuacji dywagacje c o kryje sie za slowami Merkel : „potrzebujacy, czy ktorych potrzebujemy'”. Tez niedobrze, za malo szlachetnie, drugie dno? Pozwolcie jej najpierw troche skanalizowac rozszalaly zywiol, uchodzcow, ekonomicznych emigrantow, (ktorym w odroznieniu od prawa Polakow sprzed 30 lat nawet wy nie pozwalacie sie ruszyc) i z drugiej strony niechec spoleczenstw europejskich. Ona sama nie wie jak sie potoczy, jak bedzie z „jakoscia” emigrantow, a Wy juz macie za zle. Niech chociaz polowie , tych lepszych, zapewni warunki do normalnego w miare zycia.
    PS: W miesiacu maju zawitalo do Nowego NJorku chinskie malzenstwo. Obydwoje pow. 75 lat, nie znaja po angielsku nawet haselka OK, on na wozku. Na lotnisku ona zglasza, ze chca sie starac o azyl ze wzgledow humanitarnych. Oczywiscie musza zostac wpuszczeni, dostaja lokum w specjalnym schronisku. I po po dwoch dniach obydwoje laduja w nowojorskim szpitalu. On ma zilion chorob, ona ma jedna zasadnicza: stany maniakalne, ktore leczy od lat, z ktorych zdaje sobie sprawe i z ktorymi kiedy dostaje lekarstwa jest w stanie jakos funkcjnonowac. Niestety ze wzgledu na podeszly wiek w Chinach nie naleza sie jej juz lekarstwa – stad ten pomysl azylu w USA. Jej sytuacja materialna w Chinach jaka taka, dzieci blagaja matke i babke telefonicznie ( to sluzby amerykanskie odnalazy rodzine,) o powrot do kraju. A ona- nie i juz. Jak na razie dostali temporary roczny azyl, do rozpatrzenia sytuacji. Dziadek na wozku sie waha, czy nie wrocic. To moze jednak nie wszedzie, nie wszyscy, tez w Niemczech sa oceniani pod wzgledem przydatnosci, czasami tez moze zaistnieja humanitarne wzgledy.
    @ Wiesiek, ciagle slysze, ze Europa sie wyludnia, to sie moze tak szlachetnie nie martw, ze te Europejczyki nie beda mialy gdzie postawic nogi.

  278. Coraz bardziej karkołomne te argumenty 🙂 To już sama nie wiem, czy mamy przyjmować imigrantów, żeby im pomagać, czy jednak dla ratowania swojego wizerunku (czyli z powodów egoistycznych ;)?
    Tak czy inaczej zawstydzające jest to powszechne hejtowanie niechętnym muzłmanom Polaków przez lewicowych publicystów.

  279. PA2155

    Rozumiem pojęcie asymilacji ale po lekturze polskiej publicystyki czy internetowych dyskusji jestem przekonany, że krajanie rozumieją ją inaczej, zdecydowanie bardziej radykalnie.
    Ich oczekiwania wobec uchodźców są dużo wieksze i sprowadzają się do całkowitego upodobnienia ich do polskich Januszów – czasem chodzi mi po głowie, że łącznie z wybieleniem skóry.

    Na przykładzie Hiszpanii starałem się dowieść, że rózne kultury mogą śmiało zyć obok siebie, żyć odrębnie, nawet za sobą nie przepadajac.
    Dodałem też, że państwo hiszpańskie minimum asymilacyjne gwarantuje ale realistycznie nie wymusza jej na imigrantach.

    Jeszcze jedna sprawa – dyskusja dotyczy azylantów.

    Azyl jest gestem humanitarnym i przyznawanym czasowo. Ludzie prześladowani otrzymują go na czas przesladowań np wojennych. Logiczne jest więc, że jesli wojna czy inna przyczyna przesladowań się się kończy to i znika powód przyznania azylu. Chyba dopiero w tym momencie powinno sie oczekiwać decyzji azylanta dotyczącej jego pełnej asymilacji. W tym bowiem momencie on winien się zdecydować na powrót do swego kraju albo pozostanie w tym który mu udzielił azylu.

    Tak więc akurat od azylantów nie ma co oczekiwać by się na siłę spolszczali. Starczy by sobie jakoś radzili i nie sprawiali wiekszych kłopotów – w zamian za zagwarantowane poczucie bezpieczeństwa.Głównie za to, że nikt do nich nie strzela czy ich nie bombarduje.
    Przeciez o to chodzi w azylu.

  280. Bar Norte:
    „Rozumiem pojęcie asymilacji ale po lekturze polskiej publicystyki czy internetowych dyskusji jestem przekonany, że krajanie rozumieją ją inaczej, zdecydowanie bardziej radykalnie.”
    Zdziwilbys sie, ale inne nacje maja podobne poglady.
    Czasami trudno zrozumiec, co kryje sie za fasadowa tolerancja.
    Wylew holenderskiej ksenofobii w ostatnich latach (Theo van Gogh i jego partia ksenofobow) byl dla mnie niemalym zaskoczeniem. W moich czasach obowiazywala political correctness w tej sprawie, az do przegiecia.
    Czasami „Timeo danaos et dona ferentes” jak w przypadku tych kwiatow i entuzjazmu na dworcu w Monachium jest uzasadnione.

  281. Mnie by dopiero było wstyd, gdybym miał taką biografię jak pan redaktor Passent – z naciskiem na częśc PRL-owską, gdzie był na usługach moskiewskiego okupanta. O ile pamiętam wtedy nawet za ucieczkę groziła kula w łeb albo więzienie w przypadku pojmania. Wielu przekonało się o tym osobiście, dla niektórych to ostatnie uczucie, jakie doświadczyli.

  282. Bar Norte
    8 września o godz. 14:40

    „Polskich” Greków nikt nie asymilował w liczbie kilkudziesięciu tysięcy…
    Zapewniono im opiekę, pracę, bezpieczeństwo.
    Mamy własny wzorzec postępowania, i spokojnie można z niego korzystać.
    Nie musimy wyłamywać od dawna otwartych drzwi.

    Asymilacja naszych Cyganów też bez oporu nie przebiegała.
    Trochę trwało, zanim nauczyli się mieszkać w domach murowanych i nie rozpalać ogniska z klepki parkietowej na środku pokoju….

    Co z NASZYMI rodakami z Kazachstanu?
    Dalej nie ma pieniędzy, woli politycznej, pomysłów?

  283. „Ponad 4 tys. bojowników z organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie przedostało się do państw UE podając się za uchodźców – donosi gazeta Sunday Express, powołując się na źródło w ugrupowaniu. Według niego, akcja odbyła się pomyślnie.

    http://dzwigar.salon24.pl/667635,terrorysci-islamscy-zapowiadaja-kolejne-zamachy-w-ue

  284. zyta2003
    8 września o godz. 14:25

    Tym akurat najmniej się martwię.
    Problemem jest fakt, że powyżej 8% populacji cudzoziemców, wychowanych w odmiennej kulturze, zaczynają się tarcia etniczne.
    Co zapewne obserwujesz i u siebie.
    Jeszcze gorzej jest gdy mamy do czynienia z religiami.
    Konfrontacje siłowe są nieuniknione.

    Ostatnio modna jest „rozrywkowość” pewnej religii.
    I nie ma to nic wspólnego z homo ludens…….

  285. „Tłumaczenie listu do J.Kerry USA, podpisane przez G.Schetyna… link: http://www.neopresse.com
    „Trzymając się naszej umowy z Tobą, uwzględniłem wniosek ambasadora USA S.Mull i otwarcie poparłem ustawę Rady Najwyższej Ukrainy o uznaniu UPA i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów jako bojowników o wolność, niezależnie od ich bezpośredniego udziału w ludobójstwie etnicznych Polaków podczas II wojny światowej. Ta moja inicjatywa wywołała gwałtowny wzrost niezadowolenia zarówno wśród ludzi jak i polityków w Polsce, w tym polityków Platformy Obywatelskiej, której jestem członkiem. Otrzymałem pogróżki i apele o dobrowolną rezygnację z urzędu Ministra Spraw Zagranicznych. Proszę was, aby odpowiedzieć na gest dobrej woli i użyć wielorakiego, dostępnego wpływu Departamentu Stanu USA, tak aby zmniejszyć presję wywieraną na mnie i mój zespół. To pozwoli nam zachować obecny poziom zaufania i kontynuować naszą współpracę, jak wcześniej.”
    ===============

    Jak widać, poziom naszej niezależności jest spory.
    Pan Schetyna może samodzielnie krawat wybrać…..

    AKon
    8 września o godz. 15:00

    Moskiewski okupant pozostawiał nam zdaje się znacznie więcej swobody niż obecny?
    Z tego listu wynika właśnie taka sytuacja.
    Rób laskę, za przykładem Sikorskiego…..

  286. Wiesiek59
    tych „kilkadziesiąt tysięcy” greckich i macedońskich uchodźców przyjętych w latach 1949-1951 przez Polskę, to w rzeczywistości ok. 12,3 tys. osób.
    9 tys. z nich osiedlono w Zgorzelcu, gdzie powstał centralny ośrodek pobytu uchodźców tzw. Ośrodek Funduszu Wczasów Pracowniczych – Akcja Specjalna.
    Jako uchodźcy polityczni nie mieli możliwości decydowania o wyborze miejsca zamieszkania. Osiedlano ich tam, gdzie istniały zasoby mieszkaniowe i możliwości pracy. Te warunki, w najbliższym sąsiedztwie woj. wrocławskiego, spełniała południowa część woj. zielonogórskiego. Ludność grecką i macedońską osiedlono głównie we wsiach w okolicach Lubska, Żar, Żagania, Szprotawy i Kożuchowa. Było to tzw. osadnictwo interwencyjno – nakazowe. Posiadane informacje z tamtych lat wskazują, że mieliśmy do czynienia przeważnie z ludźmi bez zawodu. W 1950 r. aż 96 % z nich było pochodzenia rolniczego (pasterze) i dlatego, zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami praktycznymi, kierowano ich głównie do pracy w rolnictwie, którą podejmowali w grupach liczących 140 – 350 osób, w zależności od istniejących możliwości.
    Poźniej pozwolono im wyjechać do ukształtowanych ośrodków greckich i macedońskich w Polsce.
    Większość Macedończyków powróciła dość wcześnie w swoje strony, Grecy w dużej mierze (wielu zostało w Polsce) dopiero po 1983 roku, gdy Papandreu przyznał powracającym renty.
    Emeryci i renciści, począwszy od 1985 r., mieli możliwość wyjazdu na wczasy do Grecji, na koszt tamtejszego rządu, zaś dla dzieci w wieku 8-14 lat były organizowane kolonie w Atenach i Salonikach.
    Do 1967 r. młodzież grecka otrzymywała dowody tożsamości cudzoziemca. Obywatelstwo polskie nabywały dzieci, gdy jedno z rodziców było obywatelem polskim, albo obywatelstwo było nieokreślone. Później państwo polskie traktowało wszystkich Greków urodzonych w Polsce jako bezpaństwowców, zaś dzieci z małżeństw mieszanych dostawały obywatelstwo polskie.

  287. Do wiesiek59:
    Nie zgadzam się, ale niezależnie od tego ludzie tworzący nomenklaturę PZPR-u należą do ostatnich dysponujących mandatem do moralizowania, a na pewno w powyższej kwestii.

  288. AKon
    8 września o godz. 15:46

    Wątek niezależności Polski dość często się tu przewija.
    Jaki był stopień swobody w naszym baraku, do którego przydzieliły nas państwa zachodnie?
    Dokładnie taki sam, jak innych, pozostających pod wpływem Zachodu.
    Tyle że tam dość krwawo wybijano się na niepodległość.
    Doktryna powstrzymywania likwidowała wszystkie niezależne rządy, o ile miały tendencje do usamodzielniania się.

    Co do nomenklatury PZPR, była nieco bardziej patriotyczna i nastawiona na dobro kraju, niż obecna. I nie była tak liczna.
    Życie sekretarzy nie polegało na kolekcjonowaniu zegarków, co najwyżej orderów- niewspółmiernie mniej wartych….

    Chichotem historii jest fakt, że do nomenklatury można by zaliczyć prawie wszystkich Ojców- Założycieli IIIRP. Michnik, Kuroń, Modzelewski, kim byli jak nie dysydentami partyjnymi którzy postawili na patriotyzm, tyle że obstawiający opcję zachodnią?

    Mnie osobiście dziwi, że pozbywamy sie siły roboczej i zadłużamy w niesamowitym tempie. To ma być sukces?
    Koszty tego sukcesu za kilkanaście lat objawią się w całej krasie.
    Ale szanowny pan, tak jak i nasi decydenci, zdaje się tak daleko myślą nie sięga, nie jest w stanie ekstrapolować.
    Pyrrus był mądrzejszy mówiąc: jeszcze kilka takich zwycięstw a przegramy wojnę….

  289. Jaki byłby dobry test naszego stosunku do innych kręgów kulturowych?

    Najprostszy z możliwych, to wyobrażenie sobie zięcia czy synowej o innej religii, kolorze skóry….
    Test prawdy o naszych postawach wobec INNYCH…

  290. Wiesiek, czy Ty nie masz ani odrobiny krytycyzmu? Cytujesz wszystko co Ci pod rękę podleci, wszelkie śmieci i jak najpoważniejsze wnioski wyciągasz.
    Wiesiek Ty chyba uważasz, że Schetyna jest jednym z największym idiotów w Polsce.

    Oto opinia z witryny neon24.pl o rzekomym liście Schetyny (Dariusz Kosior)

    ” W niemieckich mediach pojawił się więc list (poniżej) G.Schetyny do sekretarza stanu USA, J.Kerry’ego. List jest adresowany do polskiego elektoratu, który winien wyciągnąć wniosek, że G.Schetyna to antypolska, kreatura. Żydzi muszą być już bardzo zmęczeni i wystraszeni, skoro popełniają takie szkolne agenturalne błędy. To, co winno nas, Polaków, bulwersować w postawie Schetyny po przeczytaniu listu jest przecież udziałem całej syjonistycznej hołoty III Żydo-RP, czyli PO, PiS, …, nie wyłączając kościelnej hierarchii. List jest oczywistą fałszywką. Owszem G.Schetyna syjonistyczną kreaturą jest z całą pewnością, ale kretynem raczej nie jest.”
    Pzdr, TJ

  291. tejot
    8 września o godz. 16:30

    Jest to równie prawdopodobne jak cytowana w wikileaks rozmowa pana Komorowskiego tycząca prywatyzacji lasów.

    Pana Schetynę cenię- żeby nie było wątpliwości.
    Medialna nagonka i dyskredytowanie go było obrzydliwe.
    I powtórzę, że w interesie Polski jest słaba, nie będąca dla nas konkurencją, Ukraina.
    Wystarczy problemów z Litwą, gnojącą naszych rodaków.
    Dlaczego takie a nie inne posunięcia wykonują nasze wladze, najlepiej wyjaśnił Sikorski.
    Ja wnioski wyciągnąłem.
    Ty jak widzę masz problem z poskładaniem do kupy FAKTÓW.

  292. „Moi mili, ja jestem muzułmaninem i mnie nikt kitu ani ciemnoty nie wciśnie. To co się dzieje to jest regularna inwazja, nazywana w islamie Hijra (Hidżra), czyli zdobycie terenu wroga poprzez zasiedlenie, najczęściej pokojowe, bez walki” – pisze Michael Waldorf Kappersteen.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/muzulmanin-to-jest-hidzra-zajmowanie-terenu-wroga-przez-zasiedlenie
    ============

    Ktoś wydał rozkaz dyslokacji?

  293. zyta2003: @Bar Norte, @LA i kilku innych dlaczego jest Was tak malo. A moze odpuscic w tej rzeczywiscie powaznej sytuacji dywagacje (…) Pozwolcie skanalizowac rozszalaly zywiol…

    Mówisz, jak moja żona: „nie pisz, poczekaj…”
    A ja sobie myślę, że dobrze jest (choćby tylko czasem) posłuchać kogoś mądrzejszego od siebie 😉

  294. Mimo wszystko lepsza Polska w szachu niż szach w Polsce.

  295. tejot
    „Wiesiek, czy Ty nie masz ani odrobiny krytycyzmu? Cytujesz wszystko co Ci pod rękę podleci, wszelkie śmieci i jak najpoważniejsze wnioski wyciągasz”.

    No taki jest Wiesiek50, internet to w jego przypadku przekleńśtwo.

  296. Bywalec 2
    „Orban powiedział, że jest gotów przyjąć , ale tylko chrześcijańskich uchodźców . Na to dopowiedział minister spraw zagranicznych Luksemburgu, że jak Orban jest chrześcijaninem to Kim Ir- Sen też”.

    Swoja drogą ciekawe, ilu ten luksemburski minister miał nazistów rodzinie? Z pewności syryjscy chrześcijanie lepiej by się czuli na Węgrzech niż w okolicach „Charlie Hebdo”.

  297. Bar Norte
    “Podjęta w weekend decyzja o chwilowym otwarciu granic Austrii i Niemiec dla imigrantów podróżujących przez Węgry spowodowała napływ 20 tys. osób. Niemieckie władze zapewniają, że decyzja ma charakter wyjątkowy”.

    Niech wyślą SMS-y z taką treścią do tych paru milionów szykujacych się do skoku przez Morze Śródziemne. Innego wyjścia nie widzę. Trzeba chyba też dodać, „Niniejszym unieważnia się słowa kanlerz: Przyjmiemy wszystkich”. To da sie zrobić, teraz nawet Beduini na pustyni Negev mają smartfony. 🙂

    „Hollande: Jeżeli nie uda się ustalić wiążących kwot, będzie to powrót do narodowych granic …”.

    Jeśli uda się te kwoty wynegocjować, to tym bardziej. Uchodźcy będą uciekać do Niemiec, nawet z Francji i Luksemburga, więc granice trzeba będzie uszczelnić, przede wszystkim między starą i nową Unią. Wyobrażam sobie satysfakcję Putina – maładiec ten Hollande, maładiec.

  298. cynamon29
    8 września o godz. 18:39

    Błąd w myśleniu…

    O czym świadczą podsłuchane rozmowy polityków. upublicznione notatki i sprawozdania dyplomatów?
    O RZECZYWISTYCH relacjach pomiędzy rządami, realnych motywach działań różnych krajów, ich pozycji przetargowej, stopniu swobody w podejmowaniu decyzji politycznych.
    Wyłania się z nich obraz nieco odbiegający od lansowanego w mediach.

    W naszym przypadku, pan Sikorski, czy Schetyna, nie mogą podejmować suwerennych, zgodnych z naszymi interesami decyzji.
    Dlaczego?
    Jakie haki mają inni na nasz rząd?
    Jakie układy zostały zawarte, że zostaliśmy ubezwłasnowolnieni?
    Dlaczego Węgrzy i Czesi maja większy stopień swobody decyzji?
    Chciałbym znać odpowiedź na te pytania…..

  299. Co do Moskwy : skoro jestes tak wszystkowiedzacy , to powiedz mi ilu tajnych
    agentow , “spiochow” pozostawili w Polsce
    Rosjanie , wycofujac sie z niej 25 lat temu ?
    ================

    Czy dysponują agenturą?
    Byliby idiotami, gdyby nie dysponowali.
    Pytanie- płatną, czy ideową?
    Ile jeszcze krajów działa na naszym podwórku, bo Rosja na pewno nie jest wyjątkiem?
    Ilu „agentów wpływu” świadomie lub nie formuje poglądy naszego społeczeństwa w pożądanym kierunku?
    Zakładam, że nasz kraj jest penetrowany przez kilka konkurencyjnych ekip.
    Na pewno Rosja, Ukraina, Niemcy, Izrael, Francja, USA.
    Dodatkowo, analogicznie z wieloma krajami, rutynowo zapewne podsłuchuje się sieć komórkową i internetową wymiany danych.
    Ale, to już nasi sojusznicy robią najlepiej……..
    Każda przewaga informacyjna będzie wykorzystana dla zwiększenia własnych możliwości.

  300. mimo, ze ich niewielu bylo, tworzyli grecy w polsce drugiej polowy XX w. barwna plame;
    mysle , ze byli to jedyni komunisci „z prawdziwego zdarzenia” w tamtym kraju (prl);

  301. @wiesiek59 , 19:32

    Znowu sie ponownie mylisz .
    Czyli mylnia do kwadratu .

    Ze ci panownie ktorych wymieniasz z nazwiska „gadaja” , jest to normalna koleja rzeczy i jest do przyjecia .
    To sie nazywa w polityce „zakulisowe rozmowy” .
    Takie „tokowania indorow” odbywaja sie jako normalka na calym swiecie .

    Ty zas snujesz spisek „balonowy” wobec Polski .
    Skoro tak , to pokaz mi dowody .
    Pokaz ten „balon”
    Bo snucie „bajek z mchu i paproci” , nie jest dla mnie zadnym dowodem .

    Podobnie jak bzdura okazala sie „wyrocznia”
    jednego z blogerow , ze dzis z wlasnego okna zobacze tysiace migrantow na ulicy .

    Nie zobaczylem ani jednego .
    A slepy nie jestem .

    Pozdrowionka.

  302. Mauro Rossi

    „Niech wyślą SMS-y z taką treścią (decyzja ma charakter wyjątkowy) do tych paru milionów szykujacych się do skoku przez Morze Śródziemne. Innego wyjścia nie widzę”

    Ale to już chyba jest jasne, ponieważ na dniach wchodzi tzw „system kwotowy redystrybucji uchodźców” (przepraszam za ten żargon brukselski)

    Tym samym szansa dostania się uchodźcy do wymarzonych Niemiec maleje do 18,5 procenta.
    Tak więc jest niewiele wieksza niż szansa ugrzęźnięcia na 5 lat w ksenofobicznej i biednej Polsce – 5,5 procenta.

    Jak poinformował dziś dziennikarz tvp relacjonujacy z granicy serbsko-węgierskiej wieść ta dotarła już do koczujących na niej uchodźców. Część z nich pod wpływem informacji nie bacząc na kordony węgierskiej policji rozbiegła się po polach kukurydzy a część wróciła wzdłóż torów kolejowych do Serbii.

  303. tutaj, masz racje, zimt;
    dzieci, w pocie czola pielegnowane przez rodzicow, podeszly do sprawy rozwoju socjalizmu pragmatycznie i wybraly kapitalizm (a’la papandreu);

  304. Dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie generał Ben Hodges obiecał Gruzji pomoc w wypadku agresji z zewnątrz – informuje dziennik „Kommiersant”, powołując się na wystąpienie generała w Tbilisi.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kommiersant-usa-beda-bronic-gruzji-przed-agresja-z-zewnatrz/ltw423
    ===============

    Szukamy casus belli?

    Strasznie dużo takich wypowiedzi.
    Podobno generałowie powinni być apolityczni i wykonywać jedynie rozkazy.
    Gość dostał rozkaz?

  305. wiesiu, nie kazdy ktory szuka znajduje;

  306. @wiesiek59 , 20:12

    Wiesiu , co ja uwazam po wypowiedzi Jensa
    Stoltenberga ?
    Uwazam ze jest po prostu glupi , albo jest „na
    lejcach” USA ktore za wszelka cene chca
    uniknac wspolpracy w rozwiazaniu konfliktu
    syryjsko – libansko – iranskiego (plus PKK w
    Turcji) z Rosja .
    Pisalem pare dni temu o propozycji Putina
    stworzenia koalicji przeciw IS , o jego rozmowach z Egiptem , Turcja , AS etc. , etc.
    Wsparcie takiej koalicji dla Assada , unormowalo by sytuacje w regionie , a
    jednoczesnie usadzilo by Assada w „koszyku”
    wymagan tejze koalicji .
    Czyli : Assad , ty mozesz , ale nic bez naszej zgody !
    Cos w rodzaju Niemiec podzielonych po IIWS
    przez aliantow .

    Drugim pozytywnym aspektem takiej „wyprawy krzyzowej” byloby przynajmniej
    zlagodzenie konfliktu Rosja -USA , Rosja – EU.
    Tu tez wazne : aliiancja zobowiazuje do tzw.
    kultury politycznej , a wiec moze posrednio
    daloby sie wygasic problem Ukrainy .

    Wiesiu , moze jestem naiwny , ale mozg wedle
    mnie , ma pierwszenstwo przed muskulami .

    Nawet jesli one ze stali sa .

    Pozdrowionka.

  307. a jesli bog istnieje, to dziekuje mu za to serdecznie

  308. Od dawna wiadomo, że Czesi to mądry naród. Kilka refleksji czeskiego dziennikarza na temat agresji.
    „Czy nie było tak: amerykańscy „dyplomaci”, skoncentrowani w Kijowie, grozili Janukowyczowi, jeśli użyje siły wobec demonstrantów? I czy nie ci sami „demonstranci”, którzy po bezprawnym, siłowym zamachu stanu w Kijowie, zaaprobowali wojnę przeciwko mieszkańcom Ukrainy Wschodniej? I czy nie ci sami amerykańscy „dyplomaci, nie oskarżyli o wywołanie tej wojny Rosję?”, — pisze Petřík.

    Autor jest przekonany, że działania „NATO na czele ze Stanami Zjednoczonymi” w Iraku i Libii „pogrążyły te kraje w chaosie”. Natomiast zamordowanie prezydentów tych krajów porównuje on do metod III Rzeszy: „Czegoś takiego nie robił nawet Hitler, jeśli prezydenci i rządy zajętych przez niego krajów uległy mu”.

    Starcia z milicja pod budynkiem Rady Najwyższej po głosowaniu nad decentralizacyjnymi zmianami w Konstytucji Ukrainy
    © AP Photo/ Efrem Lukatsky
    Ukraiński socjolog dla Guardian: Kijów powinien zacząć myśleć głową
    Ponadto czeski dziennikarz uważa, że Stany Zjednoczone zmusiły Unię Europejską do wprowadzenie wobec Rosji „bezsensownych” sankcji, które niszczą partnerskie relacje między Rosją a Europą, a także zmuszają Rosję do nawiązania bliższych stosunków z Chinami.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20150908/968644.html#ixzz3lAqNHuuR

  309. cynamon29

    Dzieki, że co jakiś czas przypominasz wpływ deugiego pokolenia greckich uchodźców na polska muzykę rockową.

    Wspomniał bym też o Milo Kurtisie – dzieciaku greckich komunistów urodzonym w 1951 w Zgorzelcu.

    Kurtis – kapitalny, twórczy muzyk grający od Osian do Maanamu. Mało, jeden z ojców załozycieli ruchu hippisowskiego. Prekursor polskiego buddyzmu.

    https://www.youtube.com/watch?v=GgRHzcIqXZE

  310. Tu Duda tam Duda. Jeden głupszy od drugiego. Same Dudy. Cały kraj zadudowany. Cały kraj ogłupiały. A to dopiero początek dudowania. Wreszcie was wydutkują lub zrobią w dudka

  311. ten socjalizm w polsce to byl od poczatku do konca pic na wode, na poczatku morderczy, a pod koniec rozrywkowy
    (patrz, n.p.: stalin, dziela zebrane)

  312. cynamon29
    8 września o godz. 20:39

    Co prawda, ja uważam że szuka się za wszelką cenę ZWADY, ale i takie tłumaczenie jest dobre.
    Sojusz ma pokornie podążać za „leadership”.
    Nawet na manowce, czy zatracenie.
    Bo INTERES suwerena jest najważniejszy.
    Jako że za błędy przywódców płacą narody, kierunek na konfrontację nie podoba mi się absolutnie.

    W sondażach pan Trumph zdaje się dominować.
    Więc będzie ostro….

  313. najlepszy film o pokoleniu hipisow zrobil forman, na podstawie musicalu „hair”

  314. Nie dało się Niemcom w 39 roku. Dokonali w I dekadzie XXI wieku z pomocą samych polaków zdrajców. Mają „Lebensraum” lub po polsku kolonię. Nas to kosztowało 6 000 029 ludzi. Ich także trochę. Bilans wyszedł na zero.
    „Okres niemieckiej ekspansji zbiegł się w czasie z rządami koalicji PO-PSL. Z wizją Donalda Tuska świadomie opierającego naszą politykę zagraniczną o relacje z Berlinem. Niemcy w imponujący sposób poszerzyły swoje wpływy w Polsce. Dotyczy to nie tylko gospodarki, ale całego modelu państwa, kierunków prac poszczególnych ministerstw, prac nad nowymi prawami i regulacjami – prawie zawsze zgodnymi z wizją Berlina. Niemiecki kapitał rozlał się na wszystkie branże polskiej gospodarki i polskiego życia społecznego. Niemieccy wydawcy stali się równorzędnym graczem na polskim rynku opinii. Niestroniącym od kształtowania linii redakcyjnej, gustów i potrzeb polskich czytelników. Dość unikalna w świecie, tak głęboka infiltracja rynku wydawniczego przez obcy kapitał, charakterystyczna jest nie tylko dla Polski, ale dla wszystkich post-sowieckich państw Europy Środkowej.

    Uzależnieniem od Niemiec Donald Tusk płacił za spokój, miejsca pracy, pomoc w ściąganiu unijnych funduszy. Oś Warszawa – Berlin była istotą naszej polityki zagranicznej. Nasza ścisła współpraca miała uwiarygadniać Polskę w Europie. Nie tylko szeroko otworzyć drzwi do europejskich instytucji, ale też stworzyć całą filozofię rządzenia w kraju. Jasnego podziału na nowoczesną, przedsiębiorczą i europejską część społeczeństwa kroczącą do Europy i tych, którzy chcieli nas cofnąć z powrotem do zaścianka – w orbitę Moskwy. To znacznie wygodniejszy podział dla rządzących niż powiedzieć, że społeczeństwo dzieli się na tych którym powiodło się w transformacji i tych, którzy zostali pominięci. Alternatywa jest oczywiście fałszywa, ale wspominam o tym, żeby podkreślić, jak ważna była Tuskowa doktryna proniemieckiej orientacji. Nie tylko dla naszej polityki zagranicznej ale również dla wewnętrznej. Nawet nagłe porzucenie urzędu premiera przez Tuska, mianowanie go przez Merkel na prezydenta UE, tłumaczone było jako sukces i europejski awans.”

  315. A może jest to tak:

    Laiccy dyktatorzy, Saddam, Muammar i ten co się jeszcze broni byli solą w oku Saudyjczyków więc sprowokowali Amerykanów do ich usunięcia.
    Rezultaty widzimy, miliony uchodźców u „bram” Europy sponsorowanych przez Arabię Saudyjską .
    Gdy już się w tej Europie odnajdą, głównie Niemcy zapewnią im dach nad głową i wyżywienie a sponsorzy sypną kasą na meczety i madresy, .
    Rozrodczość Arabów jest kilkakrotnie większa od Europejczyków więc za kilka pokoleń Niemcy będą państwem islamskim.
    Dalekowzroczny plan islamizacji Europy w początkowym stopniu realizacji?
    Dla mnie każda religia lo mismo mierda ale gdybym musiał i mógł wybrać to raczej katolicyzm czy prawosławie niż islam w wersji państwa islamskiego i niezbyt daleko odbiegający saudyjskiej.

  316. mnie interesuje kto poszedl na to (przepraszam, ze wspominam) ostatnie referendum w III rp, naiwni?

  317. @Wyciek , 20:47

    Gwintowany ! Sensacja nad sensacje !
    To jedna z twoich najlepszych wypowiedzi
    na „en passant” na przestrzeni ostatnich lat !
    Utozsamiam sie z twoim zdaniem :
    w kraju juz Dudni !
    A co sie wyDudni , to sie okaze !

    Ja czarno to widze .
    Jeszcze raz dzieki i …

    Pozdrowionka.

  318. Z terytorium Puerto Rico, bedacym pod zaborem Waszyngtonu, z powodu nieudolnego administrowania kraju przez lokalnych kacykow,wyemigrowalo za chlebem 144 tysiace ludzi.
    To tak jakby z Polski przez 3 lata wyemigrowalo 1 milion 440 tysiace ludzi ( W Puerto Rico mieszka3 miliony 600 tysiecy )
    ,, U.S. Census Bureau data show that 144,000 more people left the island for the mainland than the other way around from mid-2010 to 2013, a larger gap between emigrants and migrants than during the entire decades of the 1970s, 1980s or 1990s.”

    Niewidzialna reka NEOLIBERALIZMU spowodowala, ze mamy najdrozsza w Europie benzyne, gaz i elektrycznosc ( i najbardziej marnotrawnie zbudowany system autostrad).
    Czy nie szkoda marnowac zycia na wegetacje w takich warunkach ?

  319. W odpowiedzi na zacytowane przez Wycieka dywagacje młodszego Wróblewskiego jak to kapitał niemiecki opanował Polskę i dyktuje Polsce wszystko – od polityki zagranicznej, poprzez działalność ministerstw, organów samorządowych, budowę autostrad, itd. podaję dane o inwestycjach zagranicznych w Polsce – stan na koniec 2013 roku

    Udział poszczególnych krajów w kapitale zagranicznym zainwestowanym w Polsce:

    Niderlandy – 17,1 % kapitału zagranicznego w Polsce
    Francja – 16,6 %
    Niemcy 16,4 %.

    Wg logiki T. Wróblewskiego wychodzi na to, że to Niderlandy i Francja dyktowały Tuskowi co ma robić

    W 2013 roku najwięcej kapitału inwestycyjnego pochodziło z następujących krajów:
    Wielkiej Brytanii (3,3 mld EUR),
    Niemiec (1,9 mld EUR),
    Szwajcarii (1,0 mld EUR).

    Wdając się w tak odpowiedzialny temat, jak stosunki gospodarcze Polska-Niemcy pan Tomasz Wróblewski powinien był się zapoznać się z konkretnymi danymi.
    Pzdr, TJ

  320. @Bar Norte

    Cos mnie zaciemnilo i nie napisalem o „Ossian” i Milo Kurtisie !
    Durnymcija !
    Przeciez zarowno ON jak i „Ossian” byli
    prekursorami muzyki alternatywnej w Polsce
    zaraz obok „Silesian Blues Band” (SBB)
    z Jozkiem Skrzekiem (PL – Slask) , Jerzym
    Piotrowskim (PL -Slask) i Antymosem Apostolisem (PL – GR – Slask) !

    O moich zwiazkach z buddyzmem , wlasnie
    „schreibnalem” u „Ateistow” .
    Jak masz ochote , to zapraszam .

    Pozdrowionka.

  321. Bar Norte
    ” …. na dniach wchodzi tzw “system kwotowy redystrybucji uchodźców” (…) Tym samym szansa dostania się uchodźcy do wymarzonych Niemiec maleje do 18,5 procenta. Tak więc jest niewiele wieksza niż szansa ugrzęźnięcia na 5 lat w ksenofobicznej i biednej Polsce – 5,5 procenta”.

    W Grecji, we Włoszech, na Malcie jest ok. 200 tys. uchodźców, głównie ekonomicznych. Oni gdzieś sobie pójdą, pojadą, popłyną, polecą? A wyraźnie usłyszeli: „Przyjmiemy wszystkich”. Jeśli piszesz o „ksenofonbicznej Polsce”, to mam sugestię, byś się intelektualnie ogarnął i miarkował. Od początku roku doszło w Niemczech do 150 atakaków (w tym podpaleń) na ósrodki dla cudzoziemców, a wszak Niemcy to nadal kraj modelowy pod tym względem i ziemia obiecana dla emigrantów. W Polsce nie ma zgody na bezwarunkowe przyjmowanie cudziemców z Azji i Afryki, ale w debacie padają argumenty, a nie koktajle Mołotowa. Te argumenty są na tyle mocne, że „Wyborcza” zamknęła forum dyskusyjne, a po siąsiedzku styropianowy niby Szostkiewicz cenzuruje wpisy jakby młodość spędził przy ulicy Mysiej. A może to red. Passent był w opozycji? Już sam nie wiem.

  322. „Laiccy dyktatorzy, Saddam, Muammar i ten co się jeszcze broni byli solą w oku Saudyjczyków więc sprowokowali Amerykanów do ich usunięcia.”

    sztubak,

    Upadek Gaddafiego miał niewiele wspólnego z interesami Saudów. Pułkownik do 2009 roku miał ciepły, gwarantowany stołek, podparty tłustymi kontraktami z zachodnimi gigantami, m.in z włoską Eni oraz francuskim Total. Wszystko było wspaniale, aż…

    Delikatny problem zaistniał w momecie kiedy libijskiemu krezusowi „odbiło”. Próby renegocjacji kontraktów naftowych, następnie wyszeptanie w 2009 słowka „nacjonalizacja” zadecydowały o pułkownikowym fatum.

    Bombardowania w 2011 były czynione z oczywistym amerykańskim wsparciem, niemniej najwiekszym wkładem bojowym wykazali sie piloci włoscy oraz francuscy. Legenda głosi, że dla Francji była to pierwsza wygrana wojna od 1918.

  323. Dla mnie wiadomością dnia jest to, że Jarosław Kaczyński został wybrany jednogłośnie Człowiekiem Roku przez Forum Ekonomiczne w Krynicy.

  324. @panie Wiesku, znam niezmiennosc panskiej wiedzy, ale w USA sa nastepujace najwazniejsze problemy wewnetrzne:
    1. Druga poprawka zezwalajaca na posiadanie broni i skutki jej szerokiej interpretacji
    2.Uprzedzenia rasowe w stosunku do czarnych, ktorzy sa mieszkancami Ameryki od kilkuset lat, a nie swiezymi emigrantami, i demonstracje z tego wynikajace. Kazdorazowo powodem jest sluszna, czy niesluszna interwencja policji zakonczona zastrzeleniem czarnego.
    3.Jak rozwiazac problem kilkunastu milionow nielegalnych Meksykanczykow, innych Latynosow i jeszcze innych, w tym wielu dziesiatkow tysiecy Polakow. To nie sa problemy tarc etnicznych.
    Itd…
    O tarciach etnicznych ( jak to ladnie nazwales) w ciagu ostatnich 20 lat nie slyszalam. Ostatnie mialy miejsce chyba pod koniec lat 80-tych, kiedy to czarni dewastowali sklepy Koreanczykow w Los Angeles. W dwa lata potem byl o tym film z M .Douglasem. Niedawno wystapily duze tarcia miedzy dwoma gango-klubami motorowymi w stanie Texas, skladajacymi sie wylacznie z bialych supremistow. Zakonczylo sie wieloma trupami.

  325. Mauro Rossi

    Polskie 5,5 procenta ma być właśnie z zasobów uchodźczych skumulowanych w Grecji, we Włoszech i na Węgrzech – na razie pula do rozdziału to 120 tysięcy.

    Co ma podpalanie schronisk dla azylantów w Niemczech do polskiej ksenofobii? Co ma piernik do wiatraka?

  326. Komentarz polskiego muzułmanina podbija sieć i krąży po mediach społecznościowych oraz portalach. To jedna z opinii na temat uchodźców jaka w ostatnim czasie zbiera największy rozgłos w internecie. Publikujemy cały tekst i zachęcamy do dyskusji.

    http://pikio.pl/opinia-polskiego-muzulmanina-podbija-siec-to-zaplanowana-kolonizacja/

    „Moi mili, ja jestem muzułmaninem i mnie nikt kitu ani ciemnoty nie wciśnie. To co się dzieje to jest regularna inwazja, nazywana w islamie Hijra, czyli zdobycie terenu wroga poprzez zasiedlenie, najczęściej pokojowe, bez walki. Ja się tego boję bardziej niż większość z was, bo wiem jak to się prawdopodobnie skończy.

    Nikt mi nie powie że setki tysięcy młodych mężczyzn w wieku poborowym jadą tutaj ze strachu przed wojną. Nikt mi nie powie, że ludzie wychowani na Bliskim Wschodzie i w Azji dostosują się do naszych, tak, naszych europejskich wartości. Jestem europejskim muzułmaninem, religia jest moją prywatną drogą czczenia Boga, a nie stylem życia czy doktryną polityczną. Na pierwszym miejscu jestem Europejczykiem, a wszystkie izmy zostawiam w domu.

    Boje się ich, ponieważ oni narzucą nam w przeciągu kilku lat swój średniowieczny, feudalny i antydemokratyczny porządek, a ci którzy się nie dostosują będą prześladowani. Matematyka nie kłamie: każdy z samotnych ma pozostawioną gdzieś rodzinę, która korzystając z prawa UE ściągnie tutaj prędzej czy później, więc liczbę imigrantów należy już teraz pomnożyć razy 3 lub 4, dzietność muzułmańskich rodzin z tamtego obszaru to 3 dzieci w górę, więc jeśli teraz mamy milion muzułmańskich małżeństw w Europie to za 20 lat będzie ich 3 razy więcej, optymistycznie licząc.

    Jeszcze jedna rzecz która mi się rzuca w oczy: ci uchodźcy twierdza ze za przejazd o europy muszą płacić po kilka tysięcy dolarów – skąd takie rzesze rzekomo biednych ludzi którzy wszystko stracili, maja takie pieniądze? Ja nie mam złudzeń ze jest to zaplanowana, gigantyczna akcja kolonizacji europy.”

  327. folwark,

    Piszesz z folwarcznej szafy naładowanej starymi numerami Kraju Rad.

    Puerto Rico wybiera sobie samodzielnie autonomiczną władzę, wytwarza GDP przeliczalny na 10 tys złotych miesięcznie na głowę (ppp). Ludnośc jest szczęśliwa z powodu słońca, dobrego rumu, amerykańskiej kurateli oraz bezpiecznego dystansu od marksistowskiej troski.

  328. Nemer

    „Dla mnie wiadomością dnia jest to, że Jarosław Kaczyński został wybrany jednogłośnie Człowiekiem Roku przez Forum Ekonomiczne w Krynicy.”

    Dla mnie również.

    Podaję skład kapituły, która uhonorowała Jarosława Kaczyńskiego zaszczytnym tytułem:

    Przewodniczący Rady Programowej Forum – Zygmunt Berdychowski

    Członkowie:

    Bieliński Mirosław, Bury Jan, Buzek Jerzy, Chalupec Igor, Ciosek Stanisław, Gauden
    Grzegorz, Grabarczyk Cezary, Grad Aleksander, Gronkiewicz–Waltz Hanna, Hajdarowicz Grzegorz, Kamińska Teresa, Koźmiński Jerzy, Kwaśniewski Aleksander, Lisicki Paweł, Machlejd Michał, Majchrowski Jacek, Morawiecki Mateusz, Niemczycki Zbigniew, Olechnowicz Paweł, Owczarek Maciej, Pawiński Krzysztof, Pieronek Tadeusz , Reśko Dariusz, Socha Jacek, Sowa Marek, Steinhoff Janusz, Thon Filip, Wirth Herbert.

    Zmiany nadchodzą… .

  329. Prezydent Stefan Starzynski, mianowany a nie wybrany, wybudowal w czasie 5-letnich rzadow 100 tysiecy mieszkan w Warszawie.
    Ile wybudowala sekta NEOLIBERALNA ?

  330. @Non Possumus , 22:56

    A jaka skala wiarygodnosci w przypadku tego
    „polskiego prawdziwego muzulmanina” ?
    0,0000001 % ?
    A skad wiesz ze to nie polskie klechy KKK – lanu za tym nie stoja ?

    Ja i ty tez mozemy takie internetowe bzdury
    pisac .
    Internet przygarnia wszystkich .
    Idiotow tez .

    Pozdrowionka.

  331. @Non Possumus
    8 września o godz. 22:56
    Taki z niego muzułmanin jak i ze mnie. Fałszywka propagandy strachu.
    Bo tak naprawdę to czego wy się do diabła boicie?
    No czego?
    Niech mi ktoś to powie.

  332. Ewa-Joanna
    9 września o godz. 0:54

    „Bo tak naprawdę to czego wy się do diabła boicie?
    No czego?”

    Z dystansu jest latwo zadawac takie pytania.

  333. Bar Norte
    Polskie 5,5 procenta ma być właśnie z zasobów uchodźczych skumulowanych w Grecji, we Włoszech i na Węgrzech – na razie pula do rozdziału to 120 tysięcy.

    „Na razie”, to znaczy że będą dalsze pule. To wspaniała wiadomość, chyba z góry się cieszysz. Napisz jak bardzo, podzielimy twoją radość. Twoja radość musi być tak wielka, że już nie starcza sił na spojrzenie w przyszłość.

    „Co ma podpalanie schronisk dla azylantów w Niemczech do polskiej ksenofobii? Co ma piernik do wiatraka”?

    Nietrudno zgadnąć, wspólnym mianownikiem może być mąka. 🙂

    A poważniej.
    Chyba dość oczywiste, o co chodziło? O podwójne kryteria. Nie nazywasz Niemców ksenofobami, nie piszesz o niemieckiej ksenofobii, choć w tym roku zanosi się w Niemczech na rokordową liczbę podpaleń i ataków na cudzoziemców. Za to ksenfobami nazywasz swoich rodaków, ale nie konkretnych, a ogólnie i jedynie dlatego, że mają inne zdanie niż ty, a na jego poparcie argumenty. Przyjecie imigarantów ekonomicznych jest decyzją polityczną i społeczną o dalsksiężnych konsekwencjach, o tym można, nawet należy, debatować. Przeglądam różne fora i blogi, widzę, że rynsztoku i tzw. hejtu jest niewiele, za to widać ogromne zaintersowanie, sporo trafnych uwag, dużo informacji. Dawno nie widziałem takiej obywatelskiej debaty o tak dużym nateżęniu. Mnie to cieszy, ciebie może smuci, coż … C’est la vie. Internet zmienia świat.

  334. @xmax
    9 września o godz. 1:10
    Nie rozumiem. Znaczy nie wiesz czego się boisz?
    To po co się boisz?
    Z mojego dystansu wynika, że to są zwyczajni ludzie, jak my. Pracują, chodzą na zakupy i do kościoła, wychowują dzieci najlepiej jak umieją. Naprawdę niczym się od nas nie różnią.

  335. Bar Norte
    „Podaję skład kapituły, która uhonorowała Jarosława Kaczyńskiego zaszczytnym tytułem:
    Przewodniczący Rady Programowej Forum – Zygmunt Berdychowski
    Członkowie: Bieliński Mirosław, Bury Jan, Buzek Jerzy, Chalupec Igor …”.

    Może obiecał im abolicję?
    Albo że grzechami ciężkimi nie będzie się zajmował, a lżejsze wybaczy?

    „Zmiany nadchodzą… „.
    No wreszcie, no wreszcie.

  336. moze do niektorych taki gest „uchodzcy” jak w linku ponizej przemowi

    https://www.youtube.com/watch?t=28&v=A74bMcJdH0s

  337. @Mauro Rossi,
    z moich obserwacji wynika, że emigranci ekonomiczni szybciej się adaptują i szybko stają się aktywną częścią społeczeństwa. Nawet na naszej „solidarnościowej” emigracji to wyraźnie widać.

  338. Ewa-Joanna,

    Twoj rzad panuje nad sytuacja, kontroluje i sprawdza kto przyjedza, to nie te same sytuacje, w Europie sytuacja wymknela sie z pod kontroli, Merkel sama powiedziala, ze do konca roku moze byc 800 000.

  339. @xmax
    9 września o godz. 1:37
    Nadal nie wiesz czego się boisz…
    I kompletnie nie masz pojęcia jak wygląda proces akceptacji emigrantów. To, że do Europy przedarło się setki tysięcy zdesperowanych i oszukanych ludzi, nie oznacza, że wspaniała stara Europa z Merkel na czele zaakceptuje ich i przytuli. Większość z nich bowiem cichcem zostanie odesłana skąd przyszła. Niektórym się zapłaci, żeby sobie poszli, innych zastraszy, wszelkie metody są dobre, byle się pozbyć kłopotu.
    A jednocześnie owa wspaniała Europa sprzeda im broń, żeby mogli wystrzelać następnych, zbombarduje -wspólnie z naszym wielkim bratem zza oceanu – następne miasta i wioski i następny kraj. Bo biznes to biznes.
    Czy zastanowiła cię wyraźna sprzeczność w tym co się dzieje w Syrii? Uzbroiliśmy islamistów, żeby walczyli z legalnym rządem Assada, no to walczyli z naszą pomocą aż nabrali ochoty na więcej (powtórzył się scenariusz z Afganistanu) więc my ich teraz zwalczamy bombardując. Ale jednocześnie zwalczamy Assada, którego oni też podobno zwalczają.
    No to powiedz mi, kurde, o co my* walczymy i po co?
    I zamiast pomóc ludziom, którzy uciekli do Libanu i Jordanii, udawaliśmy, że nic się nie dzieje, zostawiając pole do działania szmuglerom – kryminalistom z Albanii i Kosowa.
    To teraz trzeba zapłacić za głupotę.

    * Pisząc my mam na myśli tzw. świat zachodni pod przewodnictwem wielkiego wodza USA.

  340. Ewa-Joanna,
    ja z tym wszystkim o czym piszesz zgadzam sie, wiem i rozumiem sytuacje, ale tak jak napisalem przy tym niekontrolowanym naplywie uchodzcow i imigrantow nie wiemy kto jest kto.

  341. @Ewa-Joanna,

    „No to wyjdą na ulice wprowadzać sławny szariat, a wtedy wyjdą na ulice sławni polscy kibole Legii w liczbie tysiąca i spuszczą im łomot jak się patrzy. No i co?”

    Ewa-Joanna, wiesz zapewne z tych roznych sytuacji ktore wczesniej mialy miejsce i beda mialy, ze to sie nie odbywa w sposob jaki przedstawilas. Na wszystko przychodzi wlasciwy czas/moment i nie my bedziemy decydowac jak to sie odbedzie.

  342. @ Andrzej Falicz
    7 września o godz. 2:49
    Wystarczyło kilka obrazków i mitów miejskich, żeby A. Falicz się nawrócił na wolactwo. Zamiast kometować komentarz odsyłam do wyważonego i rozsądnego artykułu: https://fundacjawip.wordpress.com/2015/09/08/uchodzcy-tacy-jak-my/

  343. @xmax
    Nie da rady. Wiesz dlaczego? Bo oni się zmienią, bo następne pokolenie będzie w nosie miało fobie i animozje rodziców. Ja to widzę na codzień. Widzę jak to się zmienia i te zmiany są pozytywne. I z tymi dziećmi to też nieprawda – chociaż jest różnica między Arabami a Afrykańczykami, ale to wynika nie z religii ale z odrębności kulturowej.

  344. @Ewa-Joanna,

    My nie mowimy o tym co bedzie kiedys mialo miejsce, w jakiejs nieokreslonej przyszlosci, my mowimy o teraz.

    Selekcja byla i jest potrzebna. Zachod jest w stanie wojny z Islamistami.
    Australia, Kanada, USA przyjmuja imigrantow, ale odbywa sie to w sposob kontrolowany. Pracuje w duzej miedzynarodowej firmie ~ 50 roznych narodowosci, nie ma problemow.
    I oczywiscie, ze jest roznica miedzy Arabami, Afrykanczykami i dodam do tego jescze Chinczykow i Indian.

    Dobranoc.

  345. the neverending love parade 😉

  346. dunczycy odsylaja uciekinierow, wielu chce do skandynawii, z powrotem;
    wszystko grzecznie, bo do wybrzezy baltyku dociera sama ich fali smietanka;
    prawdopodobnie wroca do hamburga i zastrajkuja ponownie na dworcu;

  347. niewielu wie, ze istnieje w prawie niemieckim, nie tylko teoretycznie, mozliwosc, ze jesli trzy razy jechales na gape i zostales z tego powodu zostales skazany, to czwarty raz nie pojedziesz, bo dostajesz dozywocie; nie wiem jak jest w polsce, albo australii;

  348. ” Bo oni się zmienią, bo następne pokolenie będzie w nosie miało fobie i animozje rodziców”
    To dotyczy większość i to w sytuacji normalnej. Zauważ, że
    1. wykonawcy (z tego wiem) wszystkich ataków terrorystycznych (Boston, Londyn itd.) byli imigranci z drugiej generacji, na pozór ustawionych i ułożonych. (Jako ”druga generacja” rozumiem również ludzi, którzy imigrowali będą dzieckiem ale wychowali się w nowym środowisku)
    2. do zorganizowania potężnego zamachu wystarczy jeden albo niewielu wykonawców
    3. tam gdzie występuje największa dynamika walk między islamistami a ”świeckimi” muzułmanami tak na prawdę to ”Zachód” jawnie to stoi po stronie radykalnego odłamu islamu (Iran, Syria, Jemen to są ci umiarkowani) .
    Poczytaj trochę o stosunkach panujących w miastach lub dzielnicach miast we Francji lub w Niemczech gdzie Arabowie zaczęli stanowić większość. Mimo politycznej poprawności trochę tego przecieka do prasy. Bawarczycy się zorientują co się dzieje po raz pierwszy jak nagle Octoberfest będzie zabroniony.

  349. niemcy wielokrotnie bardzo zyczliwie przyjmowali polskich uciekinierow ( 1831, 1981 i nastepne); czasami nawet zbyt zyczliwie, patrz: imperium ojca redaktora;

  350. Przyjmowanie warunków jakie Polsce narzuca globalizm jest dowodem utraty zdolności odróżniania działań podejmowanych we własnym interesie od działań podejmowanych w interesie kolonizatora. Polska „eksportuje” młodych ludzi do ciężkiej pracy na zachodzie UE , a jest zmuszana do przyjmowania ludzi z zewnątrz, których trzeba brać na utrzymanie , ponieważ oni przez pierwsze parę lat do niczego się nie nadają. Nie znają języka, niektórzy nie potrafią nawet liczyć, nie mają żadnego wykształcenia zawodowego. Tak w praktyce wygląda polski biznes robiony z UE ?

  351. cynamon29
    8 września o godz. 22:38

    Niektórzy ludzie mają imperatyw ZARABIANIA.
    A na wojnie zarabia się bardzo dobrze.
    Niektóre konflikty powodowane chciwością- czytaj niesieniem demokracji- trwają po kilkanaście lat. I przez ten czas płyną zamówienia, dopracowywuje się technologie, wdraża nowe i testuje w warunkach bojowych.
    Ludzie się nie liczą, tylko ZYSKI.

    Z ostatnich buńczucznych wypowiedzi generałów, czy polityków wynika, że prą do konfliktu. Nie mogąc zaatakować wprost, prowokują wojny zastępcze i podnoszą poziom zagrożenia na świecie.
    Nagrodą jest wzrost sprzedaży broni- między innymi.

  352. Mauro Rossi

    Trzy problemy:

    1. Nie zajmuję się niemiecką ksenofobią bo tematem jest przyjęcie uchodźców przez krajan. Temat dotyczy Polski.
    Przykro mi ale badania opinii publicznej jak również debata, która się na ten temat toczy dowodzą, że w kraju strach przed obcymi (ksenofobia) aż buzuje.
    To utrudnia dyskusję, bo przez emocje trudno się przebić z racjonalnymi argumentami.
    Myslę, że nie ma sensu jakoś się „pocieszać” tym, że u zachodniego sąsiada dochodzi do aktów przemocy – czyli w pewnym sensie jest gorzej.

    2. Zgadam się, że dyskusja o uchodźcach jest ciekawa i wyzwalająca. Tym niemniej martwi mnie poziom ujawnionych lęków. I to ujawnionych u ludzi o rozmaitych pogladach politycznych – ten lęk, poczucie kruchości świata, jakiś swoisty katastrofizm, pesymizm idzie w poprzek ustalonych podziałów. To dowodzi, że krajanie są rozdygotani emocjonalnie prawdopodobnie przez brak poczucia egzystencjalnego bezpieczeństwa.
    Wnioski z tego są przygnębiające bo dowodzą, że dotychczasowy system społeczno-polityczny i państwo tego poczucia bezpieczeństwa, wiary w swoje siły krajanom po prostu nie daje.
    I nie chodzi mi o to by lęki pietnować, bo to nie ma sensu – ostatecznie strach ludzka sprawa.
    Trzeba się po prostu zastanowić skąd one się biorą i jak usunąć ich przyczyny.

    3. Uznanie Kaczyńskiego za człowieka roku przez polski biznes.
    Kapitał czuje, że nadchodzi zmiana stąd ta wazeliniarska próba podlizania się liderowi opozycyjnej partii.
    Z tym, że Prezes chyba nie jest łasy na pochlebstwa.

  353. tejot
    9 września o godz. 11:16

    Jnfantylne pytanie….

    Wojna w Iraku kosztowała ponad bilion $….
    Kto zarobił?
    Lista firm jest długa, to sa beneficjenci agresji.
    Począwszy od dostawców uzbrojenia, skończywszy na firmach wynajmujących najemników.
    Nie zapomnij o bankach kredytujących tę imprezę.

    Listę firm możesz sobie wygooglać.
    Blackwater, czy Halliburton to jedynie wierzchołek góry.
    Udziałowcy też są znani.

    Pan prezydent Eisenhower przestrzegał przed wpływami kompleksu militarno- przemysłowego?

  354. wiesiek59

    Najwyraźniej dosc oczywista teza, że postępowaniem niektórych ludzi rządzi bezwzgledna chciwość, że ta chciwość jest ich fundamentalną wartością życiową, że w niektórych środowiskach poziom chciwości określa pozycję społeczną (im więcej bezwględności w chciwości tym pozycja wyższa) narusza jakieś polityczne tabu.

    A przynajmniej poprawność polityczną.

  355. Koszty wojny doprowadziły w ciągu kilku lat do kryzysu finansowego na ogromną skalę, którego skutki odczuwają państwa całego świata, w tym Europy. Administracja G.W. Busha przewidywała, że wojna w Iraku będzie kosztować 50-60 mld USD. Tymczasem tylko Pentagon stracił na operację iracką 770 mld USD. W szczytowym okresie prowadzenie wojny kosztowała USA ponad 2 mld USD dziennie. W rachunku ciągnionym skutki finansowe wojny w Iraku dla USA są szacowane na 2-4 bln USD (to więcej niż podatki zbierane rocznie przez rząd federalny, 4 bln USD za wojnę, 2011-07-01). Zadłużenie amerykańskiego budżetu wzrosło do bezprecedensowego poziomu, bo wojna była toczona głównie na kredyt.
    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=7060&q=koszty%20wojny%20irak
    =============

    Niedoszacowałem…….

  356. Wojna w Iraku jest jedną z najbardziej skomercjalizowanych kampanii USA. W wojnach, toczonych przez Stany Zjednoczone od końca XVIII w stosunek liczby usługodawców do żołnierzy wynosił z reguły jak 1:6. Jedynie w czasie operacji na Bałkanach (wliczając w to misje pokojowe i wojnę z Jugosławią) stosunek ten wynosił jak 1:1. Podobnie jest w Iraku, gdzie 190 tys. kontraktorów obsługuje ok. 200 tys. żołnierzy w Iraku i państwach ościennych.

    Wśród kontraktorów, ok. 10 tys. stanowią najemnicy, zatrudniani bezpośrednio przez rząd USA. Władze irackie oraz podmioty gospodarcze zatrudniają kolejnych 15-20 tys. żołnierzy (nie licząc części terytoriów kurdyjskich). Wśród nich jest ok. 5 tys. obywateli USA, 15 tys. Irakijczyków i ok. 10 tys. obywateli państw trzecich.
    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=1523&q=koszty%20wojny%20irak
    ============

    Cheney zarobił krocie…..

  357. Dyskusja na forum Kwaśniewskiego to dopiero ma poziom,
    bo optymalny, niestety, nie mogę tam występować, bo w pewnym okresie, kilka lat temu zostałem zbanowany, bez wypowiedzenia, to około 2010 roku się stało.
    Pomimo mojej nieobecności na tym forum; chłopcy się podciągają, doszło do tego, że liczba kliknięć, miesięczna, w ciągu roku wzrosła im z 400 tysięcy
    i zbliża się do jednego miliona i jeszcze 400 tysięcy.

    Nie będę się chwalił, pomagam chłopcom od pana Tomasza Kwaśniewskiego, syna Ojca, En passant mi w tym pomaga, także.
    Nawet jako wygnany.

    http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php?topic=4882.msg387280#msg387280

  358. Stronę 1050 też proszę obejrzeć, bo warto
    na forum.dr-kwasniewski.pl
    Tam to dopiero są kawałki.

  359. @wiesław
    A co my mamy z tej irackiej „imprezy”, jako udziałowcy.
    Obawiam się, że tylko prawo do nieograniczonego zadłużania,
    powiększania deficytu budżetowego.Ten nowy budżet na 2016 rok
    znowu ma się powiększyć.
    Tylko profesor Balcerowicz ma odwagę ten nowy budżet skrytykować,
    choć mocno się przyczynił do tej rosnącej tendencji, jego następcy biorą z przykład, tylko.

  360. Demokracja bowiem jako ideał wyróżnia się tym, że nie da się oddzielić polityki od publicznej moralności. Oczywiście, ideału nie zrealizujemy, ale gdzie mamy podążać, jeżeli nie w jego kierunku? Taka demokracja jest na nic nowej klasie bezczelnych pieniędzy. I jeszcze do tego chcą nam wmówić, że Grecja sama sobie winna, że Grecy za mało pracowali i że za dużo mieli przyjemności. Otóż wszystko to jest nieprawda. Mordercy demokracji są wśród nas. Sprytni ludzie, którzy wyciągną ostatnie pieniądze z naszej kieszeni. To pokolenie jeszcze da radę jakoś Grecję sobie podporządkować, ale następne? Albo plutokracja zabije demokrację, albo demokracja wypędzi szkodników. Tylko czy proces ten może być bezbolesny? Wątpię.
    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/495179,grecja-i-upadek-demokracji-czyli-kilka-slow-o-korupcji-materialnym-rozpasaniu-wladzy-i-moralnej-dekadencji.html
    ===============

    Nie ja jeden widzę problem moralności miliarderów.
    Bo politycy z definicji jej nie posiadają….

  361. Dziś J.C. Juncker w europarlamencie :
    „Nie mówimy o liczbach, ale o ludziach, którzy przyjeżdżają z Syrii czy Libii. To, co się dzieje z nimi, może jutro stać się na Ukrainie.”

    Mój komentarz :
    1) właśnie mówmy o liczbach. Zapominanie o matematyce i logice jest po prostu głupie – szkodzi temu, kto o logice i matematyce zapomina.
    Na ideałach zupy nie ugotujesz.

    2) Z Ukrainą (że może być stamtąd potężna fala imigracji/uchodźców) słuszne spostrzeżenie, tylko co ono wnosi ? Czy wskazywanie następnego wielomilionowego wielkiego kraju, który może być ‚źródłem’ uchodźców (a faktycznie może) powinno skłonić UE do poluzowania polityki imigracyjnej, czy przeciwnie, do zaostrzenia jej ?

    Brutalnie obdzierając z emocji wypowiedź Juncknera i zostawiając tylko treść można by ją przedstawić tak : przyjmujmy wszystkich tak jak dotąd i nie tamujmy procesu migracji, a argumentem jest to, że prawdopodobnie może być tych imigrantów jeszcze dużo, dużo więcej (np. Ukraina).
    Ma sens takie stanowisko Junckera ? Sensownego argumentu użył ?
    Niech każdy oceni sam, dla mnie jego stanowisko sensu nie ma.

    3) Równocześnie, jako przeciwnik europejskiego bezsensownego stanowiska wobec imigracji, chciałbym podkreślić swoje votum separatum wobec wypowiedzi, które imigrantów uchodźców próbują ustawić w złym świetle z racji ich religii/kultury/koloru skóry.
    Akurat nie.
    Wg mnie gdyby do bram dzisiejszej Europy zapukała armia białych chrześcijan pokojowo nastawionych do świata, z rodowodem po czempionach, to byłoby całkiem podobnie. Problem bardziej leży w ustroju (socjalistycznym) dzisiejszej Europy, niż w imigrantach.

    150-200 lat temu imigranci zbudowali, praktycznie od zera największe mocarstwo świata – USA.
    Dziś w Europie imigranci nie są postrzegani jako szansa, tylko odrzucani jak gorący kartofel. I to jest niestety logiczne – w ustroju w jakim funkcjonują państwa europejskie oni nie są szansą, tylko zagrożeniem.
    Ale to bardziej wina Europy, niż ich.
    Europa zaprasza ich na socjał, nie do pracy. Oni korzystają za zaproszenia na takich warunkach, jakie stwarza Europa.

    Ten ostatni akapit nie jest przesadnie konstruktywny 😉 , bo Europa nie
    zmieni ostatnich kilkudziesięciu lat swojej historii i nie zmieni swoich zasad ustrojowych „na pstryknięcie palcami” , ale warto było to napisać , bo to jest pra-przyczyna dzisiejszego problemu.
    W innej (niesocjalistycznej) Europie nowy człowiek byłby szansą na rozwój, miałby szanse na pracę (ale nie miałby większych szans na zasiłek).
    Jest odwrotnie, w Europie praca jest przywilejem i dobrem reglamentowanym, a zapomoga jest (przynajmniej w teorii) dobrem powszechnie dostępnym – i właśnie dlatego w dzisiejszej Europie nowy człowiek jest niestety zagrożeniem i kosztem.
    A szkoda.
    Napisałem już w tym wątku, że UE jest chora – na tym polega ta choroba.

  362. ”UE jest chora – na tym polega ta choroba.”
    Poza tym jedzą za dużo białka. Albo za mało, już nie pamiętam.

  363. „już nie pamiętam”
    to przez to białko właśnie…

  364. ”to przez to białko właśnie…”
    Na to też jest lekarstwo. Tylko nie pamiętam jak się nazywa:-)

  365. Nie dla muzułmańskich emigrantów w Warszawie. Reakcja polskich patriotów katolickich.
    http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/nieudana-inicjatywa-srodowiska-narodowcow-ratusz-zakazal-manifestacji/q6y6ec
    W Europie nie ma muzułmańskich emigrantów. W Europie są przerażeni uciekinierzy spod bomb i terroru hord US/NATO.

  366. Mauro Rossi
    9 września o godz. 1:28
    “Może [Kaczor] obiecał im abolicję [za tego człowieka roku]? Albo że grzechami ciężkimi nie będzie się zajmował, a lżejsze wybaczy?”

    A może w końcu, po ośmiu latach, docenili wyniki gospodarcze jego rządu? Cztery lata temu pisałem o tym. Trochę na poważnie, trochę dla śmiechu, ale straszenie Kaczorem już wtedy wydawało mi się grubą przesadą (link poniżej). Kaczor owszem nieźle popędził kota resortowym elitom, i być może znowu popędzi, ale miał też całkiem niezłe wyniki gospodarcze. Niektórzy wprawdzie tłumaczyli je dobrą koniunkturą, ale co mieli mówić. Teraz na przykład tłumaczą, że Komorowski to taki dzisiejszy Narutowicz, tyle że powaliła go kartka wyborcza, a nie kula. Znaczyłoby to, że większa połowa polskich wyborców to tacy dzisiejsi Niewiadomscy uzbrojeni w karki wyborcze. I jak tu wierzyć niektórym?

    https://jurekcedro.wordpress.com/2011/09/18/co-takiego-zrobil-pis/

  367. Wiesiek 59
    „Demokracja bowiem jako ideał wyróżnia się tym, że nie da się oddzielić polityki od publicznej moralności.”

    Po pierwsze nie wiem co to takiego „publiczna moralność” – zakładam roboczo, że to samo, co po prostu moralność.
    A jeśli tak – no to oczywiście że się da w demokracji oddzielić politykę od moralności. Zawsze (albo prawie zawsze) się daje, to jest norma, a nie wyjątek.
    W każdym ustroju się daje, a demokracja różni się od innych politycznych systemów w tej sprawie tylko tym, że chyba w demokracji najczęściej mówi się ( w sensie: politycy/rzady mówią ), że się jednak nie da… Ale teoria nijak się ma do praktyki – i to nawet nie jest dziwne.

    Prosty przykład : dziś Juncker nawołuje do przyjmowania imigrantów, a Orban na Węgrzech buduje mur. Ale sugeruję zastanowienie się przez moment co mówiłby i robiłby Juncker, gdyby to on był premierem Węgier 😉

  368. ”dziś Juncker nawołuje do przyjmowania imigrantów, a Orban na Węgrzech buduje mur.”
    Pomiędzy tak sformułowanymi dwoma podstawami nie ma żadnej sprzeczności. Mur nie służy do uniemożliwiania przyjmowania uchodźców lub imigrantów. Mur służy do tego by NIEKONTROLWANY napływ NIELEGALNYCH imigrantów zahamować. Jeśli Junckerowi się nie podoba to niech się poda do dymisji, bo nie nadaje się.

  369. Wg mnie jest sprzeczność, jeśli się weźmie pod uwagę słowa Junckera :
    „Nie mówimy o liczbach, ale o ludziach, którzy przyjeżdżają z Syrii czy Libii. To, co się dzieje z nimi, może jutro stać się na Ukrainie.”
    i dalej
    „Możemy budować mury, możemy się grodzić, ale wyobraźcie sobie – mówię bez demagogii – gdybyście wy byli w tej sytuacji. Gdyby to wasz świat się zawalił, nie ma ceny, której byście nie zapłacili. Nie ma takiego muru, na który nie próbowalibyście się wspiąć, nie ma takiego morza, przez które nie staralibyście się przepłynąć, nie ma takiej granicy, której byście nie zawahali się przekroczyć. To jest wojna z barbarzyństwem, z Państwem Islamskim” (cytuję za Wyborczą).

    I żeby było jasne – ja nie krytykuję Orbana, prędzej krytykuję Junckera, bo to albo obłudnik, albo oderwany od ziemi idealista, a Orban ma przyziemny ale poważny problem do rozwiązania, co miesiąc odwiedza go kilkadziesiąt tys nowych „gości”.
    Ja po prostu pokazuję tą sytuację jako przykład, że co innego mówi demokratycznie wybrany polityk z daleka od problemu, a co innego jak nagle zagrożenie jest blisko.
    I jestem głęboko przekonany, że gdyby Jucker nagle został premierem Węgier i gdyby to on był rozliczany przez swoich wyborców za sytuację w kraju, to mówiłby zupełnie inne rzeczy niż mówi dziś w Brukseli.

    Do konkluzji : moralność w polityce (w demokracji też ) jest z reguły tam, gdzie niewiele ona kosztuje. Po prostu.
    Taka wg mnie jest reguła.

  370. tomtg123
    9 września o godz. 13:58

    Rozważania prof. Króla warte są uwagi.
    W przeciwieństwie do tezy, że chciwość jest DOBRA.
    Lobbyści nie ustają w smarowaniu polityków, w zamian za to otrzymują decyzje zgodne z oczekiwaniami.
    Efekty widzimy.

  371. ”Wg mnie jest sprzeczność, jeśli się weźmie pod uwagę słowa Junckera :”
    To się zgadza – ja się odniosłem ściśle do informacji zawartych w używanym przez Ciebie sformułowaniu.
    ”To jest wojna z barbarzyństwem, z Państwem Islamskim”
    I tu się nóż w kieszeni otwiera. Państwo Islamskie można (by) w ciągu kilku miesięcy (albo nawet tygodni) zlikwidować – wystarczy zastopować finansowanie. Ropę kupuje Turcja, nasz sojusznik, uzbrojenie dostarcza USA, Ukraina i Chorwacja, najemników UE, Libia itd.
    Zabraknie kasy – zabraknie armii.

  372. Indoor prawdziwy
    9 września o godz. 14:38

    Ta wojna żyje już własnym życiem.
    Początkowi sponsorzy mogliby nawet przestać finansować.
    W Mosulu zrabowano 40 miliardów w gotówce, hordy najemników i fanatyków podążają by wziąć udział w jihadzie, pola naftowe i zabytki dostarczają finansowania na bieżąco.
    A Turcja- drugi sojusznik- rozgrywa własną grę na użytek wewnętrzny- z Kurdami.

    Zanim do głosu dojdą dyplomaci, musi nastąpić zmęczenie wojną.
    Czyli, co najmniej kilka lat.
    Bombardowania z powietrza i eliminowanie przywódców niczego nie załatwi.
    Kurdyjska i irańska piechota, to za mało by zgasić ten pożar.
    Taka piękna katastrofa…..a dla geopolitycznych celów, ludzie giną tysiącami.
    Łatwo poświęcać CUDZE dzieci przychodzi politykom.

  373. Moze Finowie nie sa lepsi niz Polacy w sprawch goszczenia imigrantow z krajow islamskich.
    http://www.bbc.com/news/world-europe-34185297

  374. ”W Mosulu zrabowano 40 miliardów w gotówce, ”
    W bajki wierzyć. Pomyśl. W MOSULU!!!!! 40 milliardów!!
    Bajka. Jakoś muszą tłumaczyć skąd ISIS ma kasę.
    A ma z datków i z ropy. Oba źródła finansowania można zablokować w ciągu jednego dnia.
    Po prostu trzeba myśleć. Najbardziej mi się podobało ilustracja pod wiadomości na Onet pt. ”Rosjanie zbroją Asada” a ilustracja – zamaskowana postać wymachuje nowiusieńką M16.

  375. „W Mosulu zrabowano 40 miliardów w gotówce”
    Wiesiek, jeśli piszesz, ze 40 miliardów, to czego, w jakiej walucie? Inaczej gros blogowiczów jest gotowa pomyśleć, że w USD.
    Pzdr, TJ

  376. Ciekawe jak zachowaliby się Polacy , gdyby tą całą Ukrainę szlag trafił i tysiące ukraińskich nacjonalistów , uciekając przed Putinem , szukałaby schronienia na zachodzie, a więc w Polsce . Pisząc ukraińscy nacjonaliści , mam na myśli takich co to uważają , że ukraińska granica powinna przebiegać gdzieś w połowie obecnej Małopolski.
    Może wtedy ktoś w Polsce szukałby pomocy i solidarności , ale może się przydarzyć , że nie będzie już wtedy Unii, także dzieki obecnemu egoizmowi Polski i nie będzie do kogo o tą pomoc się zwrócić.

  377. ”…dzieki obecnemu egoizmowi Polski i nie będzie do kogo o tą pomoc się zwrócić.”
    Niby na czym ten ”egoizm” polega? Że Angela Merkel zaprasza WSZYTKICH potrzebujących czegokolwiek, nowych zębów, darmowej żon, samochód terenowy itd. DO NAS w NASZYM imieniu? Bez NASZEGO upoważnienia?

  378. 40 miliardów ?

    A po cholerę te złośliwe pytania o szczegóły jaka to waluta? Dolce czy szekele – nieważne, wszystko to jedno wirtualne świństwo; ważne jest, że tego barachła było dużo.

    Pieniądz bez oparcia w złocie (albo w cymencie) i tak upadnie. Honbing świadkiem.

  379. Wracajac do kontrowersji o 40 mld i Mosulu.
    Zadziwia mnie jak ten kulturalny swiat patrzy z obojetnoscia nie tylkona tabuny uchodzcow, ale na niszczenie antycznej spuscizny ludzkiej cywilizacji, bez zmruzenia okiem.
    Gdzie ci uczeni, esteci lubujacy sie w dywagacjach intelektualnych.
    ISIS wydaje sie byc czyms, co jest po cichu tolerowane przez USA i inne mocarstwa zachodnie. Nie mowiac o Turcji i szejkanatach Zatoki. Obalenie Asada jest najwazniejsze. I powstrzymanie Iranu.
    To tyle o rachunkach krzywd.
    Nb. na przedmiesciach Mosulu zlokalizowana byla stolica Asyrii- Niniwa. Tylko, kto pamieta historie starozytna.

  380. ”Zadziwia mnie jak ten kulturalny swiat patrzy z obojetnoscia nie tylkona tabuny uchodzcow, ale na niszczenie antycznej spuscizny ludzkiej cywilizacji, bez zmruzenia okiem.”
    Dokładnie chodzi o to. 2000 lat stały – zniszczono. 2000 lat mieszkali – wypędzono. Za Asada nie uciekali, przyjeżdżali na stypendium i wracali. Niektórych znałem. Bardzo sympatyczni ludzie.
    I taki debil Hollande mi wmawia, że uciekają przed Asadem? To dlaczego nie uciekali przedtem? Przynajmniej mogliby kłamać inteligentnie.

  381. ” I powstrzymanie Iranu.”
    Z tego co wiem Iran nigdzie się nie wybiera.

  382. ,,Grupa jest jak mafia. Nie dyskryminuje żadnych sposobów pozyskania pieniędzy. Jest zaangażowana w każdą działalność, która przynosi dochód’’.1 Działalność, o której wspomina Clarke, to m.in. wymuszenia, porwania dla okupu czy kradzieże. Po zajęciu irackiego Mosulu, IS przejęło z tamtejszych banków gotówkę o wartości niemal pół miliarda USD. Iracki wywiad szacował wartość aktywów IS przed zajęciem Mosulu na 875 mln dolarów, a po zajęciu miasta już na 1,5 mld dolarów (wliczając w to wartość przechwyconego sprzętu wojskowego). Szacuje się, że w pewnym momencie różnego rodzaju działalność przestępcza w tym mieście przynosiła islamistom nawet ok. 12 mln USD dziennie. To eldorado dosyć szybko się skończyło, gdy rząd w Bagdadzie przestał wypłacać świadczenia publiczne na terytoriach zajętych przez Państwo Islamskie. Spowodowało to nie tylko ograniczenie wymuszeń, ale nawet potrzebę dokładania pieniędzy na podtrzymanie administracji i infrastruktury publicznej. [1]
    http://bliskiwschod.pl/2014/10/wojna-z-kalifatem-ekonomiczne-podstawy-sily-panstwa-islamskiego/
    ================

    Z jednego tylko banku zrabowano prawie pół miliarda $ czyli 500 miliardów dinarów.
    Banków było kilkanaście, skrytki depozytowe też wyczyszczono zapewne.
    Wojna to biznes.
    Dla nielicznych, na szczytach władzy…..

    Iran nie podoba się Izraelowi i AS- jako konkurencji religijnej.
    Turcji, jako regionalne mocarstwo konkurujące o wpływy.
    Teraz tasuje się karty do nowego rozdania.
    Syria zniszczona, wyludniona, podzielona, wypadła na dłuższy czas z gry.
    Lepiej mieć do czynienia z wieloma malutkimi kraikami, zabiegającymi o względy okolicznych i zamorskich potęg, niż z krajami dużymi, mogącymi grać samodzielnie i przeciwstawiać się.
    Bałkanizacja Bliskiego Wschodu mogła nie być zamysłem ale jest efektem działań.
    Duża Jugosławia miała swoją wagę i autorytet.
    Te kraiki które z niej powstały, nie mają szans na samodzielne funkcjonowanie.
    I o to chodziło……

  383. Ewa-Joanna 9 września o godz. 0:54

    https://www.youtube.com/watch?v=I6SX9H4luRY

  384. duende
    9 września o godz. 16:50
    40 miliardów ?
    A po cholerę te złośliwe pytania o szczegóły jaka to waluta? Dolce czy szekele – nieważne, wszystko to jedno wirtualne świństwo; ważne jest, że tego barachła było dużo.

    Mój komentarz
    Duende, banki wg blogowych geoekonomistów tworzą wirtualny pieniądz jako kredyt (przez naciśniecie guziczka na swojej konsoli – plimp – poszło w sieć), a kredytobiorcy zwracają bankom w ratach prawdziwy pieniądz. I to ten prawdziwy pieniądz zapewne Wiesiek miał na myśli, który banki chomikują w skarbcach, na którego to pieniądza workach siedzą grubi bankierzy z cygarami w gębach i finansują wszelkie wojny, jakie uda im się podłapać.

    Ekonomia, to piękna i prosta nauka. Wystarczy podłapać kilka sloganów w rodzaju cui bono, czyj interes, czyje zyski, kolonializm, banki, itp. i już można budować wielorakie teorie, które tłumacza każdą wojnę, każdy pokój, każda perturbację, każdą inflację, deflację i konotację. Wiesiek jest specjalistą od takich teorii.
    Pzdr, TJ

  385. cynamon29 9 września o godz. 0:24

    TO TEŻ BZDURA?
    http://gloria.tv/media/mif6jCKt7UP

    DANE ABW TO TEŻ BZDURA? ONI (TERRORYŚCI) JUŻ SĄ W POLSCE. ILU “BOJOWNIKÓW” TRZEBA ABY ZABIĆ KILKADZIESIĄT TYSIĘCY LUDZI – PRZY WYKORZYSTANIU BRONI CHEMICZNEJ LUB BIOLOGICZNEJ?

  386. cynamon29 9 września o godz. 0:24

    TO TEŻ BZDURA?
    http://www.express.co.uk/news/world/555434/Islamic-State-ISIS-Smuggler-THOUSANDS-Extremists-into-Europe-Refugees

    DANE ABW TO TEŻ BZDURA? ONI (TERRORYŚCI) JUŻ W POLSCE SĄ. ILU “BOJOWNIKÓW” TRZEBA ABY ZABIĆ KILKADZIESIĄT TYSIĘCY LUDZI – PRZY WYKORZYSTANIU BRONI CHEMICZNEJ LUB BIOLOGICZNEJ?

  387. Ewa-Joanna 9 września o godz. 0:54
    Bo tak naprawdę to czego wy się do diabła boicie? No czego? Niech mi ktoś to powie.

    TEGO SIĘ OBAWIAMY:
    https://www.youtube.com/watch?v=E6nOPilBTlA
    https://www.youtube.com/watch?v=8YpTR51zArc

  388. Ewa-Joanna 9 września o godz. 0:54
    Bo tak naprawdę to czego wy się do diabła boicie? No czego? Niech mi ktoś to powie.

    A CO TY WIESZ O ISLAMIE???

  389. 70% NASZEGO SPOŁECZEŃSTWA MÓWI MUZUŁMAŃSKIM IMIGRANTOM – NIE. CZY 70% NASZEGO SPOŁECZEŃSTWA TO IDIOCI?

  390. Ewa-Joanna 9 września o godz. 0:54
    Bo tak naprawdę to czego wy się do diabła boicie? No czego? Niech mi ktoś to powie.

    BARDZO PROSTE: YT, WPISZ ISLAM I ZOBACZYSZ CZEGO SIĘ OBAWIAMY

  391. NASZYM OBOWIĄZKIEM JEST POMOC POLAKOM, KTÓRZY TERAZ TEŻ DOŚWIADCZAJĄ WOJNY. DLACZEGO ODMÓWIONO POMOCY NASZYM POLAKOM? NIE BYŁO PIENIĘDZY A TERAZ SĄ DLA OBCYCH? JAKIEŚ INNE POWODY POLITYCZNE DYSKRYMINUJĄCE POLAKÓW?

  392. Non Possumus

    To są 2 osobne sprawy.
    1) Tak samo nieprawdziwe jest wg mnie przekonanie, że przyszła do nas armia złych ludzi z planem żeby nas skolonizować i wysadzić w powietrze (choć skutki polityczne wkrótce, a gospodarcze na dłuższą metę mogą być dla UE katastrofalne, jak już pisałem )
    2) jak nieprawdziwe jest przekonanie, że wśród przybyszów nie ma terrorystów wcale.
    Na pewno jacyś są. Okazja jest unikalna – ostatnio można się dostać do UE przez zieloną granicę (i wcale nie trzeba iść przez pół świata i płynąc pontonem przez morze, wystarczy w 100% legalnie przylecieć do Turcji czy Serbii a potem szukać przemytnika) , potem mieć legalny wikt i dach nad głową na koszt UE i wcale nie trzeba się nikomu szczegółowo przedstawiać, przynajmniej przez jakiś czas.
    Organizacje terrorystyczne muszą to postrzegać jako okazję.

    Ale przestrzegałbym przed patrzeniem na tych wszystkich ludzi jak na potencjalnych bandytów – bo w ogromnej większości wcale nimi nie są.
    To naprawdę są biedni ludzie, w ogromnej większości.
    Ale równocześnie polityka UE polegająca dziś na tym, żeby przyjmować tych wszystkich biednych ludzi i trzymać otwarte granice dla następnych fali migracji jest (przy ekonomicznych i politycznych uwarunkowaniach UE) – niestety szczytem idiotyzmu.

  393. 30% światłego społeczeństwa to i tak rewelacyjny wynik, bałem się że będzie gorzej.

    WWJD?

  394. W sam raz reżimowe media promują film o zabijaniu muzułmanów, KARBALA. http://film.gazeta.pl/nowy_film/5,134867,18736337.html#BoxKultImg Zabijanie muzułmanów przez Polaków. Skąd oni się tam wzięli i w czyim interesie zakłamany film propagandowy nie mówi. To jest tutaj zakazane. Tu są uzbrojeni bohaterowie, mordercy dzieci i kobiet muzułmanek. Przerażeni uciekinierzy słusznie domagają się zapłaty i ochrony przez dalszym ludobójstwem barbarzyńskiego militaryzmu amerykańskiego i ich polskich wasali.

  395. Z „europejską solidarnością” jest jak z Yeti – wszyscy o niej mówią, a nikt jej nie widział. Tymczasem, owa solidarność to cynicznie wykorzystywany przez europejskich polityków slogan, służący do załatwiania partykularnych interesów. „Jedność” Unii Europejskiej będzie wykorzystywana przez najsilniejsze kraje Wspólnoty wtedy, gdy będzie im się to opłacać, co i tak nie unieważni istnienia egoizmów narodowych.

    Czas przejrzeć na oczy i zrozumieć, że to nie Viktor Orban zburzył solidarność europejską. Jako zjawisko abstrakcyjne takowa nigdy nie istniała. Nasi politycy powinni przestać być wreszcie prostolinijni i zacząć się uczyć od węgierskiego premiera. Być może nie jest jeszcze za późno, by zbudować realną solidarność w Europie Środkowej.
    http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/solidarnosc-europejska-nigdy-nie-istniala-czas-obudzic-sie-z-letargu
    ==============

    Celne…..

  396. tomtg123 9 września o godz. 18:27

    95% TO WYPASIONE BYKI W WIEKU POBOROWYM. CO TO ZA MĘŻCZYŹNI KTÓRZY SAMI UCIEKAJĄ A ZOSTAWILI SWOJE MATKI, ŻONY I DZIECI NA PASTWĘ WOJNY. ODMAWIAJĄ IDENTYFIKACJI. NIKT NIE WIE KOGO SIĘ WPUSZCZA.

    CZY TAK WYGLĄDALI POLSCY UCHODŹCY Z 1939 R? PORÓWNAJ ZDJĘCIA Z WĘGIER I TE ZNANE Z LEKCJI HISTORII.

    PODDAWANI EKSTERMINACJI SĄ CHRZEŚCIJANIE, ONI SĄ W BESTIALSKI SPOSÓB MORDOWANI.

    PROBLEM POLEGA W IDEOLOGII ISLAMU. CZĘŚĆ Z OBCYCH TO TERRORYŚCI. NIE POTRZEBA ICH SETEK TYSIĘCY, WYSTARCZA LOGISTYKA NA MIEJSCU (KTÓRA WEDŁUG ABW JUŻ JEST) I DZIESIĄTKI SAMOTNYCH WILKÓW.

    PROBLEMEM JEST SAM ISLAM, KTÓREGO CELEM JEST DOMINACJA NAD ŚWIATEM. ISLAM TO NIE JEST RELIGIA POKOJU, TO JEST IDEOLOGIA, SZARIAT I DŻIHAD – 3IN1.

    ASYMILACJA – TOTALNA BZDURA. KILKA DZIESIĘCIOLECI EKSPERYMENTU MULTIKULTI POKAZAŁO, TOTALNĄ KLAPĘ. ONI NIE PRZYJEŻDŻAJĄ ABY SIĘ ASYMILOWAĆ PONIEWAZ BYŁOBY TO ODSTEPSTWEM OD ISLAMU.

    Z OSTATNIM WNIOSKIEM ZGADZAM SIĘ W 100%.

  397. PA2155
    9 września o godz. 16:56
    Wracajac do kontrowersji o 40 mld i Mosulu.
    Zadziwia mnie jak ten kulturalny swiat patrzy z obojetnoscia nie tylkona tabuny uchodzcow, ale na niszczenie antycznej spuscizny ludzkiej cywilizacji, bez zmruzenia okiem.
    Gdzie ci uczeni, esteci lubujacy sie w dywagacjach intelektualnych.
    ISIS wydaje sie byc czyms, co jest po cichu tolerowane przez USA i inne mocarstwa zachodnie. Nie mowiac o Turcji i szejkanatach Zatoki.

    Mój komentarz
    ISIS nie jest tolerowane po cichu przez USA i państwa zachodnie. To nonsens. Sytuacja jest bardziej złożona.

    Bliski Wschód od wielu wielu lat, to kociołek pod parą. Dyktatury w poszczególnych państwach stanowiły przykrywki oraz regulację cugu, które nie pozwalały zbytnio się zagotować kociołkowi.
    Bliski Wschód wykazuje dziś dokładnie takie same cechy, jak Bałkany w 19 i na początku 20 wieku. Wszyscy ze wszystkimi, kto popadnie przeciw temu kto popadnie. Handlarze czają się by podrzucać towary i kasować bojowników, chytre mocarstwa i mocarstewka pilnują, by zbytnio nie stracić wpływów, a jak się zdarzy okazja, to zyskać wpływy, mieszanka etniczna jest kolejno to uspakajana, to podpalana, w zależności od zapotrzebowania i podatności przez oraz w zależności od aktualnej sytuacji przez różne siły – Iran pomaga Syrii, Rosja pomaga Assadowi, Turcja się przeciwstawia, Kurdowie walczą o swoje, AS pomaga, Katar pomaga, USA towarzyszyły, teraz są w kropce, a UE o tym w ogóle nie myślała, że mogą być jakiekolwiek konsekwencje, ponieważ UE, to nie monolit i nie posiada ani stosownych agend, ani polityki zagranicznej.

    W samej Syrii jest więcej jak 10 grup etnicznych, szereg grup wyznaniowych, a społeczności te zawiązały szereg organizacji bojowych. Jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że w dużej mierze społeczności te mają mentalność klanowo-plemienną (w sensie etnicznych lub wyznaniowych odrębności), to Syria zdaje się być doskonałym polem do konfliktu w każdą stronę, o cokolwiek.

    Burzenie starożytności przez islamistów pokazuje na jak fundamentalistycznej i prymitywnej ideologii ISIS bazuje. Niestety oficjalnie opartej na islamie i nieoficjalnie cieszącej się poparciem przez wielu w społecznościach muzułmańskich na świecie (na zasadzie, że niech wymiotą to g…o, a będzie lepiej).
    W moich oczach ISIS to współcześni barbarzyńcy. A jak to z barbarzyńcami w historii bywało – nie dało się nigdy przekonać ich do czegoś nagle, na to potrzeba było wiele lat.

    Większość elit w państwach sąsiadujących uważa twórców ISIS za idiotów i oszołomów. Ale cóż z tego, gdy dla lokalnych mocarstewek liczy się polityka siły i wpływów, a nie patrzenie na 10, czy 20 lat w przód. W tej sytuacji można tylko na syrenie wjechać w region i próbować gasić pożar.
    Pzdr, TJ

  398. Wiesiek59 wywołał komentarzem o rabunku skrytek depozytowych w Mossulu ciekawy wątek dyskusyjny.

    Bo przecież naprawdę nie chodzi w tej polemice o ustalenie wysokości zrabowanej przez Amerykanów kwoty ale o charakter tej wojny. Kwestionowanie kwoty jest tylko pretekstem do odrzucenia tezy o jej imperialistycznym, rabunkowym wymiarze.

    Przypomnę, że propaganda przedstwia ją wciąż jako wyzwoleńczą od dyktatorskiej władzy. To koalicja pod wodzą USA miała wyzwalać Irakijczyków od krwawego satrapy i na jego miejscu powołać kwitnącą demokrację na wzór anglosaski. Dobro miało zwyciężać zło jak w bajeczkach Disneya.

    Ta propagandowa sztampa wciąż pokutuje choć realny czyli rabunkowy wymiar tej ekspedycji jest świetnie udokumentowany.
    Ale miłosnicy politycznego Disneya tego do wiadomosci nie chcą przyjąć.

    Dziś na ekrany kin polskich wchodzi film „Karbala”. Sądząc po recenzjach i zwiastunach to znów polityczny Disney o Iraku – tym razem made in Poland czyli utrzymany w poetyce narracji narodowej. Tematem jest heroiczna bitwa polskiego oręża ze zdziczałymi powstańcami irackimi w Karbali.

    Ciekawi mnie czy widzowie filmu powiążą obecne problemy z uchodźcami z tym co zabaczą na ekranie.
    No przecież od tego tak naprawdę te problemy się zaczęły.

  399. Bar Norte
    9 września o godz. 19:22

    Był sobie hit „Helikopter w ogniu”…..
    I niewielu zadawało sobie pytanie, co oni robili w Somalii, dlaczego walczyli i o co, jaka była geneza obecności sił ONZ w tym kraju.
    „Zielone berety” to kolejny film bezrefleksyjnie gloryfikujący obecność obcych sił w jakimś kraju, seria „Snajper” stawia już więcej pytań..

    Człowiek W Białym Kapeluszu jest dobry, w czarnym, zły.
    Szarości czy niecnych motywów nie należy sie doszukiwać.
    Prada jest szara.
    KASA…..

    Krwawe walki gangów czy karteli, toczą się o rynek zbytu.
    Z mocarstwami jest dokładnie tak samo.
    W grę wchodzą miliardy i KONTROLA nad zasobami, węzłami komunikacyjnymi, złożami.
    Jak na razie, najinteligentniej rozgrywają to Chiny,
    Mie inwestują ludzi, tylko kasę, w budowanie swojej strefy wpływów.
    I zręcznie unikają bezpośredniej konfrontacji, budując alternatywne szlaki handlowe.
    Poza kontrolą obcych mocarstw.

  400. Bar Norte
    9 września o godz. 19:22

    Mała poprawka.
    Mosulu nie zrabowali Amerykanie….
    Ale już pare muzeów starożytności w Bagdadzie, jak najbardziej…..
    Gdzie sie podziało złoto Huseina, jego lokaty zagraniczne o wielomiliardowej wartości?
    Co się stało z majątkiem Kadafiego?
    Dlaczego z Ukrainy wywieziono złoto?
    Dlaczego Niemcy nie doczekali się transferu własnych depozytów z USA?
    Dlaczego polskie złoto nie powróciło z Londynu?

    Na nadchodzące czasy, lepiej byłoby mieć „złoty pociąg” w kraju….

  401. Rzecznik duńskich kolei DSB powiedział, że zgodnie z poleceniem policji przestały kursować pociągi między Flensburgiem a Padborgiem w Jutlandii Południowej, a także pociągi przewożone promem między niemiecką wyspą Fehmarn a miejscowością Rodby na duńskiej wyspie Lolland.
    Duńska policja zatrzymała w środę w porcie Rodby prom z ok. 100 uchodźcami. Od nocy z wtorku na środę na Lolland dotarło ok. 330 uchodźców, a kilkuset dojechało pociągami z Flensburga do Padborga.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-imigranci-z-afryki/informacje/news-dania-wstrzymuje-ruch-kolejowy-z-niemcami-z-powodu-naplywu-u,nId,1882784#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ============

    Orban wychodzi na obrońcę Europy?

  402. wiesiek59

    Dzięki za korektę dotyczącą Mossulu.

    Ale nie zmienia to faktu, że w czasie podboju banki były masowo rabowane i zagarnięto w nich co najmniej 400 mln dol. i równowartość dalszych 40 mln w irackich dinarach.

    Potem pisano, że prawdopodobnie 15 milionów dolarów, które CIA w gotówce zapłaciła za tolerowanie katowni w Szymanach rządowi RP pochodziło z owych irackich „zapasów”.

    Ta kasa też się zresztą rozmyła w sinej mgle – jak zasoby gotówkowe irackich banków.

  403. Panie (mniej) i Panowie ,
    juz deczko dramatyzujecie na temat islamistow w Europie .
    Europa , przynajmniej ta zachodnia , ma z tym
    problemem juz od co najmniej 50 lat do czynienia .
    Jakos sobie radzi .
    Ja jako wspolobywatel tej Europy tez sobie radze .
    Hamburg , jako szczegolnie ulubiony cel migrantow , jest tez ich pelen .
    I co najbardziej wsrod migrantow do Hamburga , jest najmniejsze bezrobocie .
    Oni sa zaradni .
    Z pomoca rodzin wszelakich , kapitalow z ojczyzny , buduja swa stabilnosc uruchamiajac przerozne geszefty .
    To nie sa „na sloncu wylegujacy sie lenie”.
    W przeciwienstwie do europejczykow , oni
    nie patrza na zegarek kiedy sie „szychta”
    konczy .
    Haruja jak mrowki .

    A ze paru sie wsrod nich trafi , takich co to
    maja dwie lewe rece do pracy i wola modly
    do allaha ?
    A co ? W spoleczenstwach chrzescijanskich ,
    nie jest podobnie ?
    A zakony , a klasztory to niby wymysl islamistow ?

    Sa jeszcze tzw. pustelnie .
    I tam bym radzil sie niektorym z was udac .
    Tam mozna „free” pomozgowac , Hare Kriszna , hare , hare .

    Pozdrowionka.

  404. Wędrówka ludów. Jesteśmy świadkami wydarzeń na miarę epoki. Ludy Azji i Afryki ruszyły po swoje. Nie mogąc dosięgnąć rzeczywistego winowajcy ich nieszczęścia ruszyły na jego sługę, ślepego satelitę, na Europę, słabą, głupią, służalczą, skorumpowaną i neoliberalną. Widzimy tłumy na polach i łąkach, biegających, uciekających i ścigających. Nie do zatrzymania. A to dopiero początek. Dziś przecierają szlaki. I padnie, zniknie i sczeźnie Europa, co było jej pisane od wieków. Dziś płaci za kolonializm, za niewolnictwo, wyzysk i za ponure „zabić to bydło”. Patrzmy na te tłumy. Widowisko jedyne, bardziej pasjonujące, widowiskowe i dramatyczne niż sławny atak na WTC upokorzenia barbarzyńskiego mocarstwa. Trzymajmy kciuki i pomagajmy tym zdesperowanym ludziom.

  405. Zastawiam się jaka powinna być strategia rządu w sprawie limitu/kwot /uchodźców. Propozycja KE jest kuriozalna a argumentacja Junckera obraźliwa dla Polski.
    Podoba mi się podejście Brytyjczyków – przyjmują uchodźców, ale bezpośrednio z obozów w Turcji i Jordanii. Moim zdaniem jest to zupełnie rozsądny pomysł – owszem uchodźcy, ale rzeczywiści uchodźcy (z obozów uchodźców blisko konfliktu) i to tacy co świadomie decydują się do Polski przyjechać (nie pisałem , że ”są w tak rozpaczliwiej sytuacji” lub ”są tak zdeterminowani”. Nie o to chodzi). Nie wiem czy się znajdzie 10.000, ale nie jest wykluczone. Na pewno nie zgodziłbym się przyjąć ”uchodźców” od p. Merkel. Sama ich zaprosiła łamiąc podstawowe zasady podróżowania w obszarze Schengen. Zresztą oni chcieli do Niemiec.
    Gdyby się KE pomysł nie spodobał, to tym samym przyznaje, ze wcale nie żadnym uchodźcom chce pomagać, tylko p. Merkel.

  406. To nie są emigranci. To uciekinierzy szukający ocalenia i azylu. http://www.globalresearch.ca/refugee-crisis-straight-talk/5474627

  407. Indoor prawdziwy

    Kontyngent polski ma być złożony z uchodźców z obozów węgierskich, greckich i włoskich.
    Tym państwom mamy ulżyć.

  408. ”Kontyngent polski ma być złożony z uchodźców z obozów węgierskich, greckich i włoskich.
    Tym państwom mamy ulżyć.”
    To brzmi bardziej rozsądnie. A co z dobrowolnościa?

  409. Wyciek

    To nie są emigranci. To uciekinierzy szukający ocalenia i azylu.

    To są bardzo różni ludzie i bardzo różne mają motywacje.
    Przesądzanie że to są „uchodźcy nie emigranci” jest równie naiwne, jak mówienie że to są
    „terroryści nie uchodźcy”.
    Co więcej – procedura weryfikacji kto jest kto zajmie miesiące (może lata) , a przez cały czas, jeśli UE nie uszczelni granic, trwa i trwać będzie napływ następnych ludzi – też ze wszystkich możliwych kategorii. UE zaprosiła całą biedę Afryki i Azji na darmowy obiad.
    Wiara w to, że z zaproszenia skorzysta tylko jedna kategoria ludzi – to skrajna naiwność.
    A o konsekwencjach (politycznych, gospodarczych ) tej sytuacji już pisałem wcześniej, nie chce się powtarzać.

  410. Indoor prawdziwy

    Czyją dobrowolnością?

    Jesli chodzi o uchodźców to mają do naszej krainy trafiać dobrowolnie – cokolwiek by to nie znaczyło.
    To ma być ich wolny wybór.
    Chyba wolny wg starego Hegla – wolność to uświadamiana konieczność.

  411. No i mamy katolickiego trolla na blogu .

    21:58 sie „lobiawil” , niejaki @Non Possumus

    Miej nas Kriszna w swej opiece .

    Pozdrowionka.

  412. Bar Norte
    „Przykro mi ale badania opinii publicznej jak również debata, która się na ten temat toczy dowodzą, że w kraju strach przed obcymi (ksenofobia) aż buzuje”.

    Argument zupełnie nietrafny. Gdyby strach przed obcymi „buzował” – jak piszesz – to Polacy nie wyjeżdażaliby chętnie i masowo za granicę, gdzie przecież stykają się głównie z cudzoziemcami, a wyjeżdżają. Zdaje się, że obecnie ksenofobia zastąpiła rusofobię w roli pałki na inaczej myślących. Podczas resetu USA , Francji i Niemiec z Moskwą krytków polityki Putnina określano rusofobami, chciaż, jak dziś widać, to owi krytycy mieli rację. Ale taki był trend, szedł on z Brukseli. Dziś przweciwników niekontrolowanej migracji ekonomicznej znów się obraża, nazywając ksenofobami, choć to przecież oni mają rację – na co liczne dowody od lat oglądać można na Zachodzie. Polacy, a też narody Europy środkowej, nie chcą, by ktoś na nich eksperymentował jak na królikach, organizując im przestrzeń społeczną. Jeśli cudownym sposobem wyrwaliśmy się z komuny, to nie chcemy, by nasze dzieci mieszkały tu w Europie w warunkach jak w Trzecim Świecie. Wytłumacz Węgrom, kórzy w roku 1526 na ponad 170 lat stracili niepodległość, podbici przez muzułmańskich Turków, że pownni przyjmować wyznawców Allaha w ilościach hurtowych.

  413. cynamon29 9 września o godz. 22:24

    „Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie” (Mt 5, 11).

  414. Non Possumus

    Nie znam statystyk ilu jest w tym tłumie mężczyzn, ile kobiet ile dzieci, ale nikt ich nie zna i liczba 95% mężczyzn jest równie/dobra zła jak każda inna.
    Pewnie faktycznie mężczyzn jest ‚nadreprezentacja’ – różne źródła to podawały, ale mogę się domyślać prostej przyczyny – otóż część z tego tłumu,
    i to pewnie spora część, to są emigranci ekonomiczni, a tacy z reguły rodziny ze sobą nie ciągną.
    Jeśli żona i dzieci albo starzy rodzice mają w takiej sytuacji gdzie zostać, to zostają – a samotnemu mężczyźni podróżować łatwiej.
    Nie doszukiwałbym się teorii spiskowych tam, gdzie są racjonalne (nie-spiskowe) wytłumaczenie.
    Przy czym jest wg mnie pewne, że w tych kilkuset tys ludzi którzy w ramach tej fali są w Europie znajdują się też jacyś bandyci/terroryści itd. ale to nieznaczna część.

    Żeby przemówiła do biednego człowieka propaganda unijnych wariatów, którzy obiecują raj na ziemi , to ten człowiek naprawdę nie musi być bandytą.
    Nie musi też być wcale uchodźcą wojennym.
    Może być po prostu biedny. Bieda jest dużo powszechniejszym zjawiskiem niż fanatyzm.
    A główną siłą napędową tego wszystkiego nie jest wcale propaganda islamska, tylko unijna – socjalne bajki, krótko mówiąc.
    Tzn dla tych, którzy dotrą do UE to nie będą bajki, ale bajką jest stwierdzenie, że pomoc będzie dla wszystkich potrzebujących.
    Taktyka przyjmowania imigrantów/uchodźców w Europie jest taktyką idiotyczną i dla UE samobójczą,
    ale żeby dojść do powyższego wniosku mówić nie musimy sobie samemu robić wody z mózgu, że oni tu (w swojej większości) przyszli bomby podkładać.
    Jeśli mają taki cel – bo bardzo nieliczni, a my od tego płacimy skandalicznie wysokie podatki, żeby nasze służby sobie z takimi sytuacjami radziły.
    To raz.

    Dwa :
    Odrzucam rozumowanie tego typu, że jeśli gdzieś mają miejsca zbrodnie na chrześcijanach popełniane przez muzułmanów, to jest to powód do jakiejś nienawiści religijnej
    wobec wszystkich muzułmanów.
    Każdej religii można użyć jako listka figowego dla zbrodni , tak samo jak noża można użyć do chleba i do podrzynania gardeł
    (przykład z chrześcijańskiego podwórka – ksiądz Tiso).
    Za zbrodnie odpowiada konkretny zbrodniarz, a nie – dajmy na to – sklepikarz, który przypadkiem wyznaje tą samą religię co zbrodniarz.

    A przy okazji taka uwaga: tym co dziś jest głównym dążeniem terrorystów islamskich jest wojna religijna.
    Bo ona na razie nie jest wcale religijna.
    Zdecydowaną większość ofiar terroryzmu islamskiego stanowią dziś muzułmanie – jak na razie.
    Ale tacy muzułmanie, ktorzy się z radykałami nie zgadzają.
    Wojnę z Państwem Islamskim toczą i w niej giną (po naszej stronie) głównie Kurdowie – a więc muzułmanie ,
    to nie są chrześcijanie przecież.
    Dziś największym marzeniem islamskiego terrorysty jest Zachód myślący tak, jak Ty myślisz –
    czyli Zachód atakujący na ślepo Islam jako całość, bo wtedy zwiększa się szansa na to, że miliard muzułmanów poczuje się zaatakowanych
    – poprzez atak na religię. Ale – na dziś – Islam jako całość wcale takiej nie chcę, a przeciętny muzułmanin ma mnie i Ciebie w nosie
    i fajnie byłoby, żeby tak zostało.
    Sugeruję się chwilę zastanowić czy my – Zachód – chcemy robić sobie wrogów z miliarda ludzi nam obojętnych, a czasem nawet trzymających naszą stronę.
    Nie jest mądrą taktyką robienie sobie wrogów , jeśli można tego uniknąć.

  415. @Non Possumus
    To ze wrzeszczysz niekoniecznie sprawia, ze masz racje.
    O islamie wiem mniej więcej tyle samo, co o chrześcijaństwie.
    Mieszkam w otoczeniu jednych i drugich prawdopodobnie i nie narzekam, bo to nie przynależność religijna decyduje o człowieku. Owszem, czasem decyduje o jego poziomie umysłowym, stad tez zarówno wśród wyznawców jednej jak i drugiej religii są radykałowie i oszołomy, czego jesteś najlepszym przykładem.

  416. @tomtg123
    UE zaprosiła całą biedę Afryki i Azji na darmowy obiad.
    We wszystkich dyskusjach zapomina się o tym, ze niewielu z tych ludzi czyta europejskie gazety, niewielu rozumie inny język niż własny i większość informacji uzyskują z tak zwanego „gadania” a najgłośniej, choć niekoniecznie prawdziwie gadają szmuglerzy. Rozsądni wysyłają facetów, nierozsądni pchają się cala rodzina.
    Problem dla Europy, tragedia dla tych ludzi.

  417. Ewa-Joanna

    Wiesz, szmuglerzy chcą mieć kogo szmuglować i powiedzą co im się opłaca, to fakt, ale ci, co czytają europejskie gazety (albo internet) też znajdą coś dla siebie.
    O tym że Europa przyjmie każdego potrzebującego powiedział nie szmugler, ale Angela Merkel, a gazety i media elektroniczne powtórzyły.
    No a jak tak, to fala migracji będzie narastać (dopóki UE nie zmieni swojej polityki w tej sprawie, zapewne w końcu życie wymusi zmianę) bo ludzi w potrzebie jest w Afryce i Azji jednak całkiem sporo…
    Nie chce się powtarzać, już o tym pisałem w tym wątku – ale to jest dla UE zabawa z ogniem.

  418. Mauro Rossi

    „Gdyby strach przed obcymi “buzował” – jak piszesz – to Polacy nie wyjeżdażaliby chętnie i masowo za granicę, gdzie przecież stykają się głównie z cudzoziemcami, a wyjeżdżają.”

    Trafiłeś w sedno.

    Ci, którzy wyjeżdżają strachu przed obcym nie doznają. Ich te lęki nie trapią. Oni nie mają problemów asymilacyjnych.

    Natomiast ci, którzy pozostają czesto czynią to powodowani lękiem przed obcym. Dla nich świat poza ich bezpośrednim otoczeniem wydaje się wrogi i przerażający. Boją się go. I dlatego tu kisną.

    Jak pisałem dlatego właśnie groźby UE o wprowadzeniu kontroli granicznych (Schengen) nie robią na nich wrażenia. No bo co ich komfort przekraczania granicy obchodzi skoro i tak jej nie zamierzają przekraczać.
    Im jest obojętne czy będą na niej straże, bramki czy nie.

    To jest widoczne np na granicach w górach.
    Część turystów idących szlakami najczęsciej międzynarodowymi dochodzi do słupów granicznych i jakby nigdy nic idzie dalej coś nowego zobaczyć.
    A część staje przed słupami jak wryta. Stoją, nieufnie patrzą zza słupa. Bo to jest dla nich koniec ich świata – dalej jest świat obcy, wrogi … .

    Potwierdzasz to też w tej myśli:

    „Polacy, a też narody Europy środkowej, nie chcą, by ktoś na nich eksperymentował jak na królikach, organizując im przestrzeń społeczną”

    Znów ten „ktoś” obcy ma przyjść i coś paskudzić w tej polskiej, swojskiej przytulności. Podświadomie nawet używasz przenośni pisząc o krajanach „eksperymentować jak na królikach”.
    No bo co może obcy zrobić – tylko zaszkodzić.

  419. Bar Norte

    „Kontyngent polski ma być złożony z uchodźców z obozów węgierskich, greckich i włoskich”.

    Kto będzie dokonywł selekcji, gdzie i według jakich kryteriów? To są proste pytania, ale trzeba je zadać. Juncker mowi, że niedopuszczalne jest selekcjonwanie migrantów na chrześcijan i muzułmanów. Czy chodzi o to, że chrzścijanie powinni trafić do Francji, by mieli szansę zalaicyzować się? Oni mogą tam gorzej czuć się niż gdzie indziej, podobnie jak muzułamnie w Polsce, bo najwięcej meczetów jak wiadomo jest we Francji.

  420. Dwie sprawy się nasuwają w kontekście waszych wypowiedzi.

    1-Nikt nie lubi, gdy OBCY siłą narzucają swoje porządki, choćby były lepsze od rodzimych.
    Zabory dały nam w sensie materialnym czy rozwojowym, poważny impuls dodatni.
    A jednak zaborców nie cierpiano, co owocowało powstaniami.
    Dokładnie taki sam efekt- walki z okupantem- widzimy na Bliskim Wschodzie.
    Kolonializm był teoretycznie lepszy, ale własny bacik własnego satrapy jakoś lepiej jest znoszony.
    Demokratyzacja według obcych standardów nie ma szans.
    Więc po co próbować?
    Przewagę technologiczną można zrównoważyć poświęceniem…..

    2- Odwiecznie kapitalistyczne kraje, pod parasolem byłych metropolii, nie radzą sobie z biedą.
    Dlaczego?
    W dostatki opływają jedynie te, które mają w miarę niezależne władze.
    Dlaczego demokratyczny Zachód im zgotował taki los?
    Tolerował skorumpowane rządy, wewnętrzną przemoc, wyzysk?
    Tylko dla własnych interesów?
    Te 2-3 miliardy żyjące za dolara czy dwa dziennie, jakoś do reklamy neoliberalizmu niespecjalnie pasują.
    Tylko zmiana tego zahamuje exodus.
    Czy już dojrzeliśmy do tego?
    Czy dojrzały elity polityczne i biznesowe?
    Wątpię……

  421. Mauro Rossi

    Nie wiem, znam ten projekt tylko z ogólnych omówień.

    Niżej takie omówienie:

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1501139,Nowy-plan-Komisji-Europejskiej-Wiemy-ilu-uchodzcow-ma-przyjac-Polska

  422. Bar Norte

    „Ci, którzy wyjeżdżają strachu przed obcym nie doznają. Ich te lęki nie trapią. Oni nie mają problemów asymilacyjnych”.

    To schematyzm myślowy. Wielu Polaków wyjeżdżą nie na stałe tylko na trochę, należymy do nacji, która generalnie sporo się po Europie rusza, chyba nawet jesteśmy w czołówce. Oczywiście częściej to robią młosi niż starsi, i ci którzy znają języki oraz dobrze zarabiają, ale to chyba zrozumiałe. Podróże kosztują. Przykład słupków ganicznych też jest zupełnie nietrafiony. Takie zjawisko oczywiście widywałem w Tatrach, ale powodem bywały względy praktycznych, a nie zanik ciekawości z powodów ksenofobicznych. Jeśli się ma kwaterę w Zakopanem to niemal nikt po wjeździe kolejką na górę nie zejdzie z Kasprowego do Doliny Cichej, bo ma 5 godzin marszu do jej wylotu, a dalej, w Podbańskiem, szosę i autobus raz na parę godzin do Smokowca. A statąd powrót do Zakopanego to też pare godzin, o ile nie zrobi się zbyt późno. Takie przeloty to robią świadomie co bardziej wytrawni turyści – ja sam parę razy. Nie wymagajmy tego od wszystkich ludzi.

  423. tejot
    „Wiesiek jest specjalistą od takich teorii”.

    Wiesiek jest żywym przykładem szkodliwości internetu. Kiedyś czytywał „Trybunę Ludu”, co takie szkodliwe nie było, a jeśli to w ograniczonym stopniu. Może słuchał „Wolnej Europy”, ale raczej wątpię.

    „Burzenie starożytności przez islamistów pokazuje na jak fundamentalistycznej i prymitywnej ideologii ISIS bazuje”.

    Na swój sposób jest to logiczne, Palmyra to przykład cywilzacji sprzed arabskiego potopu w VII wieku, chociaż ani jedyny, ani najważniejszy. Na Bliskim Wschodzie niemal wszystko jest starsze od cywilizacji arabskiej (muzułmańskiej). Także chrześcijaństwo oczywiście. Podobnie kalkulowano za czasów PRL, doszukiwano się Słowian na ziemiach obecnej Polski w czasach, gdy były tu głównie pelmiona germańskie i resztka celtyckich.

  424. Indoor
    „Podoba mi się podejście Brytyjczyków – przyjmują uchodźców, ale bezpośrednio z obozów w Turcji i Jordanii. Moim zdaniem jest to zupełnie rozsądny pomysł …”.

    Wybiorą sobie chrześcijan (z reguły lepiej wykształonych niż reszta Syryjczyków) i dla Polski nic nie zostanie. 🙂

    Żartuję, ale istotnie będą sobie mogli wybrać według swych kryterów, z myślą o przyszłości i swoich interesach w tym rejonie. W tłumie „uciekających przed bombami” przez Węgry do Niemic sporo było Albańczyków, Macedończyków, mieszkańców Kosowa, nawet Serbów.

  425. Bar Norte
    9 września o godz. 23:06

    Laboratorium Europa……

    Z braku możliwości modelowania matematycznego populacji- zbyt dużo zmiennych o różnej wadze, pozostaje eksperyment na żywej tkance społecznej.
    Nikt nie wie czym się to skończy, ani jakie będą koszty.
    Zaplanować też da się niewiele, poza logistyką, infrastrukturą, wydatkami, personelem.

    Ale, skoro juz w czasach rzymskich udawało się przemieszczać wielusettysięczne armie, to przy współczesnych możliwościach nie powinno to stanowić problemu.
    Przewieść, zaopatrzyć, ulokować, to najmniejszy z nich.
    I co dalej, z tym pytaniem sie mierzymy.

    Napłyną miliony, chętnych na poprawienie bytu są dziesiątki milionów.
    Bez zmiany sytuacji ekonomicznej w dotychczasowych miejscach zamieszkania, problem będzie się nasilał, a mury wokół granic Europy rosły.

  426. Ewa-Joanna

    „We wszystkich dyskusjach zapomina się o tym, ze niewielu z tych ludzi czyta europejskie gazety, niewielu rozumie inny język niż własny i większość informacji uzyskują z tak zwanego “gadania”.

    Tak, przez telefon komórkowy. Wystarczy SMS: „Przyjeżdżajcie, wpuszczają wszystkich. Merkel tak powiedziała”.

  427. Mauro Rossi

    W materiale polskiego radia o projekcie KE w sprawie uchodźców jest mowa również o Ukrainie.
    Juncker zwraca uwagę, że jeśli na Ukrainie „się zagotuje” to masy uchodźców trafią do RP. Nikt przecież nie będzie do nich strzelał na granicy jak postulują wyżej komentatorzy.
    W przypadku gdy RP przyjmie procentowe zobowiazanie ich przyjecia zgodne z projektem KE – 5,47 procent – łatwo jest wyliczyć, że np z każdych 100 tysiecy uchodźców ukraińskich RP będzie miała obowiazek przyjąć zaledwie 5 470 osób. Resztę przyjmą inne państwa UE.

    Jest jeszcze jedna sprawa.
    Do tej pory każde państwo unijne ustalało swą listę tzw „państw bezpiecznych”. Są to takie panstwa do których można niemal „z automatu”, przy uproszczonych procedurach deportować pochodzacych stamtąd uchodźców.
    Z powodów oczywistych, by uniknąć przeprowadzania pełnych procedur azylowych RP uznała Ukrainę za „państwo bezpieczne”. Ale część państw europejskich tego nie zrobiła.

    Obecnie ustalana jest jednolita lista „państw bezpiecznych” dla UE. RP oczywiście stara się by wpisać na nią Ukrainę.
    Ale czy uda się jej to przeforsować w świetle prowadzonej w sprawie uchodźców polityki?

    Szczerze mówiąc wątpię.

  428. Mauro Rossi
    9 września o godz. 23:26

    Burzenie starożytnych budowli jako sposób na zamazywanie przeszłości, nie jest nowy.
    Przed Rzymem chrześcijańskim, był ten inny.
    Ile pomników z przeszłości ocalało?
    Świątyń innych bogów?
    Na naszych ziemiach to samo.
    Widzisz jakieś chramy, gontyny, uroczyska, świątynie pogańskich bóstw?
    Chrześcijański topór został zastąpiony trotylem i buldożerami, ale metoda ta sama.
    Zabić wszystkich, bóg pozna swoich, też nowe nie jest…..

    Nas może to dziwić, wychowanych w innych warunkach, ale islam jest młodszy o drobne 550 lat, więc przerabiają obecnie wojny religijne w całej krasie i okrucieństwie.
    No i skoro spora część społeczeństw uwikłanych w walkę to niepiśmienni i rolnicy, okrucieństwom się nie dziwię.
    Bunty chłopskie zawsze były jatką.
    Chmielnicki i Szela……tylko w innej scenerii i innym czasie historycznym.
    Ale nie mentalnym.

  429. tomtg123 9 września o godz. 22:32

    >> Przy czym jest wg mnie pewne, że w tych kilkuset tys ludzi którzy w ramach tej fali są w Europie znajdują się też jacyś bandyci/terroryści itd. ale to nieznaczna część.

    Według danych służb zachodnich – udaje się zidentyfikować około 1% spośród [znanych im] terrorystów. A ilu nie jest znanych? Państwo Islamskie ma zapewne duży udział w tym exodusie, czerpie z tego olbrzymie zyski i według danych z różnych źródeł ma zamiar przerzucić kilka tysięcy bojowników. Kilka tysięcy osób już podobno z powodzeniem przerzuciło.

    Ilu potrzeba terrorystów, aby zabić tysiące ludzi przy użyciu broni chemicznej lub biologicznej? To nie musi być armia złożona z tysięcy ludzi. W Polsce wystarczą grupy logistyczne i „goście” do zadań specjalych swobodnie poruszajacy się po Europie.

    >> A główną siłą napędową tego wszystkiego nie jest wcale propaganda islamska, tylko unijna – socjalne bajki, krótko mówiąc.

    Racja, z tym że głównym problem jest wcześniejsza destabilizacja tamtejszego regionu. Z całą pewnością to nie Polska ma najwiekszy w tym udział.

    >> Za zbrodnie odpowiada konkretny zbrodniarz, a nie – dajmy na to – sklepikarz, który przypadkiem wyznaje tą samą religię co zbrodniarz.

    Tu się nie zgadzam z Tobą. Islam jest ideologią, której celem jest dominacja nad światem. To jest dżihad wpisany w tą ideologię. Islam to nie jest religia, to nie jest fanatyzm religijny, to jest ideologia, to jest szariat, to jest dżihad – 3in1. Dlatego też niemożliwa jest asymilacja. Niemożliwa jest dlatego, że dla muzułmanina asymilacja jest odstępstwem od Islamu, jest de facto apostazją.

    Nie ma również czegoś takiego jak islam pokojowy czy radykalany. To bajki stworzone dla nas.

    >> Sugeruję się chwilę zastanowić czy my – Zachód – chcemy robić sobie wrogów z miliarda ludzi nam obojętnych, a czasem nawet trzymających naszą stronę.

    Islam nigdy nie trzymał naszej strony, ponieważ jesteśmy wszyscy dla nich niewiernymi. Jeżeli nie okazywali nam nienawiści, to dlatego, że była to dla nich jakaś korzyść (np. dolary)

    Pytasz: Czy chcemy robić sobie wrogów. Już jesteśmy dla nich wrogami, ktoś zaczął wprowadzać wiosny, kolorowe rewolucje, demokracje. Ktoś, kto sądził, że Islam to przyjmie. Ktoś doprowadził do destabilizacji tamtego regionu i teraz życzy Europie powodzenia. Chociaż, prawdę mówiąc, Europa po części też czy to dawniej, czy ostatnio miała w tym niezbyt chwalebny udział.

    Fundamentalna rzecz – rozwiązanie problemu destabilizacji regionu – ale tam. A tu żadnego pomysłu nikt z mędrców Europy nie ma. I bez wuja Sama nie ma chyba takiej możliwości.

  430. wiesiek59

    Nie wiem czy czytałeś reportaż Szczerka z Węgier

    Bardzo ciekawy materiał – trzeźwiący rozpalone strachem głowy.

    http://szczerek.blog.polityka.pl/2015/09/09/dziura-w-plocie-viktora-orbana-jak-wyglada-wedrowka-ludow/?nocheck=1

  431. tomtg123
    9 września o godz. 22:51
    Kanclerza Merkel powiedziala to post factum, jak juz sie tych biedakow do Europy napchalo i Orban narobil slusznego wrzasku. Ale jak juz pisalam poprzednio – to nie jest decyzja o przydzieleniu azylu, ale decyzja o przyjeciu ich do obozow przesiedlenczych w celu zweryfikowaniqa prawa do azylu. Dwie rozne sprawy. Wiekszosc z nich zostanie odeslana.
    Ale poniewaz jest ich tak wielu i poniewaz wielu z nich nie ma dokumentow, to bedzie to trwalo i trwalo i wtedy nastapi druga fala zamieszek z powodu przeciagania sie procesu weryfikacji.
    I szczerze powiem, choc sie naraze wiekszosci tu obecnych – Europa sobie nagrabila biorac udzial w destabilizacji Jugoslawii, Iraku, Libii i Syrii, teraz przyszedl czas na pay back.
    Niemcy powinni cichcem przeprawiac ich przez Kanal do UK, tez Albionowi sie nalezy. Albo cichcem wyczarterowac statek i wyslac za ocean zatapiajac statek na wlasciwych wodach terytorialnych.
    A serio – nie bedzie tak zle, Europie potrzebna nowa krew.

  432. @non possumus
    I bez wuja Sama nie ma chyba takiej możliwości.
    Najlepszy teks jaki napisales!
    Jestem pewna, ze Wujo bedzie zachwycony mogac wyprobowac dzialanie bomb burzacych w warunkach aglomeracji wielkomiejskich, a takze przetestowac dzialanie marines w walkach z partyzantka miejska. To lepsze niz poligon.

  433. Bar Norte
    9 września o godz. 23:45

    Nasza zielona wyspa eksportuje do krajów lepiej rządzonych wykwalifikowaną siłę roboczą.
    Co podobno jest sukcesem.
    Kraje mniej rozwinięte, przy wydatnej pomocy dronów i islamistów, robią to samo…..
    Jesteśmy ponoć krajem bogatym, mieszczącym się w czterdziestce najzamożniejszych na świecie. Dystans jaki nas dzieli od Erytei to lata świetlne….

    Pan Szczerek napisał piękną impresję.
    Ktoś kiedyś napisał inną.
    Miłość w czasach zagłady, czy Dżuma.
    Mam nieodparte wrażenie że coś przemija wraz z blaskami tego lata.

  434. http://independenttrader.pl/392,prawdziwe_znaczenie_nowego_jedwabnego_szlaku.html
    ========
    I ciekawy komentarz z odnośnikiem.

    marian_koniuszko /2015-09-09 22:22:32
    @wujek

    Dokladnie to samo przyszlo mi do glowy kilka tygodni temu.

    Cytuje:

    Pytanie, kiedy ten mechanizm zostanie uruchomiony. [tu mialem na mysli wojny domowe w Europie wywolane przez separatystow muzulmanskich sponsorowanych przez USA – powtorka z Kosowa]

    Prawdopodobnie wtedy, gdy ekonomiczna przewaga Chin nad Stanami zwiekszy sie do tego stopnia, ze Europa bedzie chciala zwrocic sie raczej na wschod niz w kierunku kontrowersyjnego TTIP, a Stany utraca dotychczasowe wplywy nad europejskimi marionetkami.
    Wtedy dla Stanow lepsza bedzie zaorana Europa niz polaczone sily europejsko-azjatyckie.

    Mowi o tym np. George Friedman: jesli ktos przewidzi co zrobia Niemcy, to przewidzi najblizsze 20 lat historii.

    ”https://www.youtube.com/watch?v=UccLAgszLE8
    (Friedman rekomenduje wspieraną przez USA wyniszczającą wojnę w Europie)

  435. Bar Norte
    „W materiale polskiego radia o projekcie KE w sprawie uchodźców jest mowa również o Ukrainie. Juncker zwraca uwagę, że jeśli na Ukrainie “się zagotuje” …”.

    Ja sądzę, że to co od paru dni widzimy to wstęp do większej całości. Na razie to teatr i publicystyczne slogany, tudzież pranie mózgów „nieościwconym”, choć niektórym wydaje się, że samo życie. Nie lubię spekulować, ale być może szykuje się interwencja na Bliskim Wschodzie z udziałem Niemiec. Wóczas trzeba będzie ludziom wyjaśnić, że ma ona zapobiec dalszej niekontrolowanej migracji. W tej sytuacji spanikowana ludność Europy mogłaby tę wojnę poprzeć. Tylko niektórzy zapytają się: to po co otwieraliście granice? No właśnie po to. 🙂 Niby decyzji nie ma, ale jakoś tak ostatnio Francuzi zapowidają bombardowanie PI, Rosjanie dają sygnały, że w sprawie likwidacji PI to chcą się podłaczyć (ale formalnie – do czego?), Amerykanie zawarli pokój z Iranem i wzięli 3 tys. Syryjczyków z Turcji do siebie (na przeszkolenie?), UK zapowiada, że też weźmie z Turcji (mężczyzn w wieku poborowym?), Orban zgodnie z prawem ochrania granicę Schengen, ale jest nie wiadomo za co opieprzany przez Brukselę (nie wtajemniczono go?), Rosjanie przepuszczają Syryjczyków do Norwegii w Arktyce (via Murmańsk – co też ciekawe) itd.

    Najwyraźniej coś się wydarzy, a w tle jest także nierozwiązana kwestia ukraińska i sygnały, że Rosja gromadzi nad jej wschodnią granicą wojsko. Może UE po cichu sprzedaje Moskwie Ukrainę (stąd pogłoski o uchodźcach z tamtego kierunku), a my emocjonujemy się kwotami i procentami Junckera. Tak bez echa większego przeszła niedawno informacja o decyzji w sprawie budowy Nord Stream II, mimo sankcji przecież. Nord Stream I plus Nord Stream II to razem 110 mld m3 gazu, tyle ile wynosi tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy.

  436. Wiesiek59
    „Burzenie (…) jako sposób na zamazywanie przeszłości, nie jest nowy.
    Przed Rzymem chrześcijańskim, był ten inny”.

    Ale on wlasnej woli stał się chrześcijański.

    „Ile pomników z przeszłości ocalało?
    Świątyń innych bogów”?

    Móstwo, o ile były z kamienia.
    Mnie najbardziej podoba się światynia w Niemes (La Maison Carrée); rzymska światynia sprzed 2 tys. lat poświęcona (boskim) wnukom cesarza Augusta. Jest w doskonałym stanie – przez jakiś czas była kościołem chrześcjańskim. Obecnie zestawiona jest z supernowoczesnym centrum kulturalnym Carré d’Art w Nimes, zbudowanym po sąsiedzku i zaprojektowanym przez Normana Fostera. Kamienna świątynia ma kolumny kamienne, budynek Fostera metalowe filary, inny materiał, ta sama funkcja. Tam kamień, tu szkło. To pokazuje ciągłość ludzkiego myślenia o formie i funkcji w drodze ku nowczesności.

    Link pokazuje o co chodzi:

    http://www.hotel-imperator.com/hotel/detente/week-end-insolite-romantique.php

    „Na naszych ziemiach to samo. Widzisz jakieś chramy, gontyny, uroczyska, świątynie pogańskich bóstw”?

    Jest gorzej niż sądzisz, nie widzę także zabytków piśmiennictwa, sprzed czasów Mieszka I.
    Ale masz rację, gdybyśmy zostali ludem pogańskim, z tym chramami, gontynami oraz uroczyskami, to pewnie nie byłoby nas w UE i mielibyśmy spokój z uchodźcami. Turyści by nas oglądali w rezerwatach, jak Indian.
    Tłumaczę ci jak dziecku w trosce o lepsze wzajemne zrozumienie.

  437. ”mieszkańców Kosowa, nawet Serbów.”
    Dokładniej muzułmanów z Serbii (Sandżak). Jak wszyscy to wszyscy…
    ”Najwyraźniej coś się wydarzy, a w tle jest także nierozwiązana kwestia ukraińska i sygnały, że Rosja gromadzi nad jej wschodnią granicą wojsko. Może UE po cichu sprzedaje Moskwie Ukrainę …”
    Nie EU kupiło, nie może EU sprzedać. Może USA sprzedać, ale nie widzę chętnego do kupna.
    Zgadzam się, że i nagły ruch tłumu z Turcji (i z utworzonych przez USA nowych państw muzułmańskich w Europie) i sposób traktowania przez media i część elit politycznych EU może O CZYMŚ świadczyć. Może też o niczym nie świadczyć.
    O czym miało świadczyć wedle planów tych sił, które ten exodus uruchomiły to wiemy na pewno:
    Zobaczcie o Europie co z Wami będzie jeśli ….
    nie wiemy tylko jak miało być dokończone zdanie (to znaczy jaki mógł być lub jaki jest cel tej propagandy)
    Raczej na pewno nie odbywa się to w porozumieniu z Moskwą, bardziej prawdopodobne jest, że miało (ma) to dalej osłabić Rosję , więc celem było uzasadnienie interwencji militarnej skierowanej niby przeciwko ISIS, w zasadzie dobicie Asada.
    Raczej wojska lądowe poza Turcją nie wchodzą w grę (w sposób jawny)
    Dlatego też Rosja może wysłać jakiś ograniczony kontyngent wojskowy by przynajmniej część terenów pozostawić w rękach Alawitów.
    Taki scenariusz tłumaczyłoby wszystko.
    Powtórzę : wedle tego scenariusza marsz Muzułmanów na Europę miał (ma) przekonać Europę, że interwencja Turcji przeciwko Asadowi (i Kurdom) jest konieczna.

  438. ”Powtórzę : wedle tego scenariusza marsz Muzułmanów na Europę miał (ma) przekonać Europę, że interwencja Turcji przeciwko Asadowi (i Kurdom) jest konieczna”
    Nie chodzi o to, że nie ma żadnych uchodźców lub nie ma naturalnej tendencji do migracji.
    Chodzi o poszukiwania ewentualnej przyczyny obecnego kryzysu na szlaku bałkańskim. Raczej na pewno sztucznie wywołanym. Przyczyną nie jest ”zaproszenie Merkel”. Zaproszenie padło, gdy już kryzys zaistniał.

  439. ”Może UE po cichu sprzedaje Moskwie Ukrainę (stąd pogłoski o uchodźcach z tamtego kierunku), a my emocjonujemy się kwotami i procentami Junckera. Tak bez echa większego przeszła niedawno informacja o decyzji w sprawie budowy Nord Stream II, mimo sankcji przecież. Nord Stream I plus Nord Stream II to razem 110 mld m3 gazu, tyle ile wynosi tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy.”

    Myśl logicznie. Gdyby EU ”sprzedała Ukrainę”, to by NSII nie był potrzebny.

  440. do samego berlina przybywa obecnie ok tysiaca uchodzcow dziennie
    (liczba oficjalna; trudno oszacowac ilu „parkuje” sie nielegalnie – wiele klanow arabskich przenoslo sie tutaj juz dawno, zwlaszczapo krucjacie na irak na poczatku nowego tysiaclecia i pracuje, jak wspominal – susznie,susznie – zimt, 24/7, przy rozbudowie bussines’owych struktur rodzinnych; glownie import -export i mala gastronomia, ale powstaja juz takze pierwsze banki, czy przedsiebiorstwa handlu nieruchomosciami);

  441. kto mysli, iż konflikt na bliskim wschodzie można rozwiazac militarnie,
    ten wierzy zapewne i w to, że gówno można rozbic piescia;

  442. indoor:
    to juz piekny joachim powiedzial, a wrecz wykrzykiwal, zaraz po tym jak wybrano go na prezydenta rfn:
    „kommt zu uns! ihr seid alle willkommen!”

  443. Ewa-Joanna 9 września o godz. 22:43

    >> We wszystkich dyskusjach zapomina się o tym, ze niewielu z tych ludzi czyta europejskie gazety, niewielu rozumie inny język niż własny i większość informacji uzyskują z tak zwanego “gadania” a najgłośniej, choć niekoniecznie prawdziwie gadają szmuglerzy. Rozsądni wysyłają facetów, nierozsądni pchają się cala rodzina. Problem dla Europy, tragedia dla tych ludzi.

    Bardzo wielu nie rozumie jednej rzeczy: prawdziwy muzulmanin MUSI realizowac to, co mowi Koran, czyli nawracać innych, wprowadzac szariat itd. mieć udział w dzihadzie. Jeśli tego nie robi, to znaczy że nie jest muzulmaninem, on tylko udaje, ze nim jest. Albo czeka ąż warunki, które mu na to pozwolą (uzyskanie pewnego procentowego udziału w społeczeństwie. Islam to inna cywilizacja, to inna ideologia, ktora moze dobrze i pokojowo funkcjonowac, jesli obowiazuje zdecydowaną większość lub wszystkich w danym kraje, ale ktorej nie mozna pogodzić z inną cywilizacja [nie tylko chrześcijańską].

    Zwolennicy multi-kulti po prostu tego nie rozumieja. Oni myśla, ze skoro ateiści mogą życ i wspólpracowac z katolokami, protestantami, prawoslawnymi, hinduistami, to podobnie tez mogą z muzulmanami. A tu akurat NIE MOGĄ.

    Pomijam tu niechlubny ale bardzo znamienny fakt zabójstwa posła PIS za przyczyną PO i jej ideologii nienawiści, dorzynania watah itp.

    Ewa-Joanna 10 września o godz. 0:04

    >> Jestem pewna, ze Wujo bedzie zachwycony mogac wyprobowac dzialanie bomb burzacych w warunkach aglomeracji wielkomiejskich, a takze przetestowac dzialanie marines w walkach z partyzantka miejska. To lepsze niz poligon.

    Nie sądzę, żeby to było jedyne a tym bardziej dobre rozwiązanie. Być może w przypadku rozwiązania problemu ludobójstwa – nie będzie innej możliwości. Ale w moim przekonaniu nie może to się odbyć na dotychczasowych zasadach, że niewierny wchodzi na ziemię należącą do islamu i sam u nich wprowadza porządek.

    W tym momence zagraża to konfliktowi islam – świat zachodni. Wuj musi uzyskać mocne poparcie liczących się państw arabskich (podobno sprzymierzeńców), oraz kilku innych państw na świecie. Podstawą jest intencja faktycznej stabilizacji w tamtym regionie i rzeczywistej pomocy a nie tego co o tej pory było robione.

  444. Unia Europejska proponując nowe rozwiązania w sprawach uchodźców łamie Traktat o funkcjonowaniu UE, a rząd polski się w tym uczestniczy, czyli łamie Konstytucję RP. Dlatego żal, że opozycja daje się spychać chwytami retorycznymi w obszar etyki i wrażliwości ludzkiej, a zapomina o tak ważnym instrumencie polityki, jakim jest prawo.

    http://wpolityce.pl/swiat/264861-wspolnota-bezprawia-ue-proponujac-rozwiazania-ws-imigrantow-lamie-traktaty-a-polski-rzad-sie-na-to-godzi-i-lamie-konstytucje

    Traktat o funkcjonowaniu UE w rozdziale 2 (art. 77 – 80) Tytułu V „Przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości” reguluje kwestie unijnych polityk dotyczących kontroli granicznej, azylu i migracji. W zakresie pierwszym (art. 77 TFUE), traktat znosi kontrole na granicach wewnętrznych (państwowych), a nakazuje Unii zapewnienie skutecznej kontroli na granicach zewnętrznych UE i wprowadzenie zintegrowanego systemu zarządzania nimi. Rada i Parlament Europejski mają tu kompetencje do stanowienia stosownych środków prawnych. Stąd mamy właśnie wspólne wizy schengeńskie, Agencję Ochrony Granic Zewnętrznych itp. W przypadku polityki azylowej (art. 78 TFUE) do kompetencji UE należy stanowienie prawa w celu stworzenia jednolitego systemu azylowego i ochrony uchodźców w całej Unii. Dotyczy to wskazanych w normie kwestii: ujednolicenia statusu takich osób, stworzenia wspólnych procedur przyznawania takiego statusu i kryteriów wyznaczania państwa właściwego, czy norm dotyczących jednolitych warunków przyjmowania. W trzecim aspekcie (art. 79 TFUE), chodzi o imigrantów tzw. ekonomicznych, a kompetencje UE wiążą się generalnie z zarządzaniem napływem w kontekście transgranicznym (warunki przepływu takich osób wewnątrz UE) i zapobieganiem nielegalnej migracji. I akty prawne w tych wszystkich obszarach od lat funkcjonują.

    Pytanie, o co chodzi w awanturze wywołanej przez pomysły Komisji Europejskiej? Otóż w sytuacji, gdy jedno z państw znajdzie się w sytuacji nadzwyczajnej, wynikającej z nagłego napływu obywateli państw trzecich, Rada na wniosek komisji i po konsultacji z Parlamentem Europejskim, może podjąć środki mające pomóc temu państwu. Inne kraje UE powinny się tu zachować solidarnie. Ale Unia nie ma tu nieograniczonego władztwa. Jest kilka zastrzeżeń, o których Komisja dziwnie zapomina.

    Po pierwsze, co wyraźnie mówi traktat, normy które UE może przyjąć, to „środki tymczasowe” (art. 78 ust. 3 TFUE). Czyli nie może to być stałe rozwiązanie, ale działające w określonym ściśle czasie i związane z zaistniała nadzwyczajną sytuacją. Inaczej mówiąc, jednorazowe. Ma rozwiązać konkretny problem i zniknąć. Pomysły o stworzeniu stałego mechanizmu są bezprawne. I głupie, bo do nowego problemu w przyszłości nie muszą wcale pasować.

    Po drugie, środki UE dotyczyć mogą wyłącznie przypadku, kiedy powstały problem wiąże się z azylantami i uchodźcami, a nie imigrantami w rozumieniu szerokim. Pokazuje to umocowanie tej normy właśnie w art. 78 TFUE. Nie rozciąga się to już na art. 79 TFUE (nielegalna imigracja ekonomiczna). A obecny problem jest problemem chyba bardziej imigracyjnym niż związanym z rzeczywistymi uchodźcami.

    Po trzecie, cel normy jest jasny – środki UE mają rozwiązywać wcale nie problem uchodźców, ale problemy państwa, które się w takiej krytycznej sytuacji znalazło. Dziś to dotyczy Węgier, Grecji i Włoch. Rozumiem tragedię ludzi, ale Unia nie ma po prostu prawa działania poza zakresem przedmiotowym tej normy.

    Po czwarte, ponieważ Traktat o funkcjonowaniu UE nie przenosi kompetencji o przyjęciu uchodźców na poziom UE, wyznaczanie jakichkolwiek kwot nie mieści się w zakresie uprawnień Unii. Jest to obchodzenie sfery suwerennej decyzji państwa.

    Po piąte, zgodnie z rozporządzeniem UE (tzw. Dublin II), wydanym właśnie na podstawie art. 78 TFUE, uchodźca co do zasady otrzymuje swój status ochronny w pierwszym państwie UE, którego granice przekracza. A „tymczasowość” decyzji Unii w opisanej „nadzwyczajnej” sytuacji oznacza stworzenie mechanizmu wyjątkowego. Jego zakres określa istota problemu do rozwiązania. Środek tymczasowy nie może być szerszy od reguł podstawowych i je trwale zastępować. Jeśli problem sprowadza się np. do przejęcia przybyłych osób w celu odsiania uchodźców od nielegalnych migrantów ekonomicznych, to po załatwieniu sprawy, nielegalni migranci powinni być wydaleni, a uchodźcy wrócić do tego państwa UE, które wskazuje rozporządzenie Dublin II.

    Wniosek jest prosty – to, co widzimy w wykonaniu UE jest łamaniem norm traktatowych. W sposób nieuprawniony Komisja próbuje wymusić dla Unii prawo do stanowienia norm w zakresie nieprzekazanym traktatami integracyjnymi. A polski rząd się na to godzi, czym łamie konstytucje, bo wpuszcza obce władztwo w obszar kompetencji państwa bezprawnie. Z braku wiedzy, czy świadomie?

  445. Mauro Rossi
    10 września o godz. 1:00

    chrześcijaństwo było wprowadzane ogniem i mieczem- w większości krajów świata.
    Chrzciły się z własnej woli elity, ludowi tłumaczono siłą….
    Bunt Sieciecha miał prawdopodobnie takie podłoże.
    Żmudzini, prusowie, ponieśli konsekwencje oporu.
    Takie same obecnie ponoszą z rąk IS mniejszości Półwyspu Arabskiego.
    Kto się nie podporządkuje, ginie albo ucieka.

    Karol Młot, czy Sobieski, zatrzymali marsz armii islamskich.
    Marsz obecny, choć pokojowy, jest równie dla tożsamości europejskiej niebezpieczny.
    Fundament religijny tworzy enklawy niepodatne na asymilację.
    Czy to korzystne?
    Praktyka jedynie odpowie na to pytanie.
    Jak na razie, wynik nie jest zachęcający.

  446. Dobra wiadomość z samego rana. Coraz większa przewaga… PiS – Platforma 38:23.

  447. Non Possumus
    9 września o godz. 23:42

    Tzw „Ludy księgi” są przez Islam uznawane, teoretycznie mają prawo do życia.
    Reszta, w tym ateiści, są na przemiał, do użyźniania gleby i jako niewolnicy.
    Tolerancja to raczej nieistniejące w umysłach głęboko wierzących w swe posłannictwo religijne pojęcie.

  448. Juncker poparł zasadę zrównania wynagrodzeń za świadczenie takiej samej pracy. O wyeliminowanie dumpingu socjalnego, zarzucanego krajom Europy Wschodniej, w tym Polsce, apelowali w środę także europosłowie. – Za taką samą pracę zawsze przysługuje taka sama płaca. To stara reguła, do której należy wrócić – oświadczył szef KE.

    […]
    Szef Komisji mówił, że nie można jeszcze mówić o końcu kryzysu gospodarczego, bo 23 mln mieszkańców UE nie mają pracy. – Kryzys skończy się dopiero wtedy, gdy Europa powróci do pełnego zatrudnienia. Czasem zastanawiam się, dlaczego tak bogaty kontynent tak się dystansuje od normalnej sytuacji, w której wszyscy mają pracę – powiedział.
    http://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/place-w-unii-europejskiej-bruksela-chce,161,0,1899425.html
    =============

    Czyżby do elit zaczęło w końcu docierać to najprostsze z rozwiązań?
    Porównywalne stanowiska i wydajność, podobna wysokość płac.
    I skończą się problemy.
    Wszystkich miejsc pracy do Indonezji się nie da przenieść.
    To pomysł bazowy dla sprawiedliwej Unii…

  449. @Non Possumus
    10 września o godz. 8:10 pisze:
    prawdziwy muzułmanin MUSI realizowac to, co mowi Koran, czyli nawracać innych, wprowadzac szariat itd. mieć udział w dzihadzie.
    I już w tym zdaniu ujawnia się twoja ignorancja – Koran ustala prawa dla wierzących, ale nie zaleca nawracania. Tak więc wierzący muzułmanin przestrzega praw ale nie narzuca ich innym – szczerze mówiąc, ma ich w nosie.
    Oni w ogóle z innymi na temat wiary nie rozmawiają, nie widza potrzeby. I tym się różnią od różnorakich odłamów chrześcijaństwa, które za swój obowiązek uznają ewangelizację.
    Czy słyszałeś o muzułmańskich misjonarzach?
    Ja mieszkam w multi – kulti i bardzo sobie chwalę różnorodność kultur, jadła i napojów i strojów.
    I spokojnie mogę powiedzieć, że powtarzasz bzdury, mam nadzieję, że z głupoty a nie celowo.

  450. Ewa-Joanna
    10 września o godz. 8:42

    Jako siedząca w multi- kulti bezpośrednio, zapewne możesz polegać na własnych obserwacjach bardziej, niż ja na wyczytanych informacjach……

    Ale wydaje mi się, że MUSI istnieć islam wojujący.
    Bo w dużej populacji MUSZĄ istnieć ludzie tak przekonani o swojej wersji wiary, że chcą nią uszczęśliwić innych. To bardzo ludzkie- takie posłannictwo i mówienie w imieniu Boga.

    Potem idzie to prosto.
    W zamian za korzyści, ludzie na islam przechodzą.
    Przeszedł i Bem, i Czajkowski….z naszej historii biorąc.

  451. Ewa-Joanna 10 września o godz. 8:38

    Nie znasz ani Koranu ani Islamu. Poza tym – Islam to nie tylko Koran, to również obowiązujące fatwy.

    Ale wystarczy skorzystać z YT i wpisać na początek:

    Islam

    Film dokument PL – islam to pseudo religia założona przez sektę

    Brutalna prawda: czym tak naprawdę jest Islam?

    Masz wątpliwości – zawsze możesz porównać z oryginałem… a nie pluć na innych…

    >> Ja mieszkam w multi–kulti i bardzo sobie chwalę różnorodność kultur, jadła i napojów i strojów. I spokojnie mogę powiedzieć, że powtarzasz bzdury, mam nadzieję, że z głupoty a nie celowo.

    Ja przez wiele lat mieszkałem w kraju gdzie multi-kulti jest olbrzymim problemem. To nie tylko „jadło, napoje, stroje… To zupełnie inna cywilizacja, inna ideologia, które nie są możliwe do pogodzenia z naszą kulturą.

  452. W ostatniej „Polityce” jest interesujący artykuł na temat teorii chaosu.
    Kończy się pytaniem „Czy masz plan „B” ?”.
    Warto zapytać polityków zwłaszcza na niwie europejskiej czy taki plan mają. Nie wydaje mi się.

  453. Znowu na forum Kwaśniewskich zdarzył się niezwykle interesujący link z jego zawartością, jak to afrykański rolnik doprowadził nieużyteczną glebę, pustynię, do pełnej sprawności:
    ========================================
    dp: ciekawostki : 2015-09-09, 08:59:04 »
    Prosty rolnik zadziwil naukowców, no coś takiego!
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/czlowiek-ktory-zatrzymal-pustynie/zzwt4f
    =============================================
    Dlaczego tak myślę, bo Europa jest taką pustynią, której jest potrzebny „kompost”, żeby odżyła, odzyskała utracony rozum, zdolność do myślenia,
    żeby wyszła z kłamstwa i obłudy.

    Bardzo Was tu wszystkich przepraszam, ale piszecie ciągle o tym samym,
    w temacie imigracji, uchodźców.
    Najwyższy jest czas, żeby się zastanowić jak Europa ma wyjść z tego bigosu, który sobie naważyła. Tego wam nie powie obecnie obowiązująca nauka o filozofii, nawet sam Jan Hartman, taki mamy stan
    umysłu, świadomości współczesnego człowieka, że nie potrafi walczyć ze złem, nawet nie wie co jest dla niego dobre a co złe. Nawet tego nie wie wybitny , jak na nasze czasy profesor od stosunków społecznych, politologii
    Marcin Król, link do jego tekstu jest we wczorajszych wpisach, o tym, że nam się demokracja rozwala na świecie. Profesor Marcin Król dużo wie,
    ale nie wie dlaczego tak się dzieje, że 1000 bogatych , najbogatszych cwaniaków bezkarnie rozwala system światowej gospodarki, a przy okazji całą resztę.

    Dzięki wiedzy , jej roztrząsania,danej nam przez naszego odkrywcę lekarza medycyny Jana Kwaśniewskiego z Ciechocinka – to wiem. Tak się dzieje z powodu braku „kompostu” człowiekowi Zachodu, którym powinien karmić swój mózg, staje się „ciemniakiem”, nie znam innego delikatniejszego określenia, poddaje się „dyktaturze ciemniaków”, to określenie za PRL-u zostało wymyślone,wtedy, modna była w politologii dyktatura proletariatu.

    Współczesny człowiek,ze swą słabą, bo patologiczną czynnością umysłu,
    nie jest w stanie poszukać sposobu na brutalne, bezmyślne działania
    obecnej „dyktatury ciemniaków”.

    Co robi ten współczesny „ciemniak”, dyktator: wystarczy , że drukuje, niektórzy nawet na tym blogu myślą , że drukuje papierowy pieniądz, gdyby tak było, to już połowa lasów na świecie byłoby wyciętych. Tragedią współczesnego człowieka jest to, że nie jest wstanie zrozumieć, jakie szkody ten proceder powoduje. Nawet ci, którzy to robią, myślą, że w ten sposób ratują świat i siebie.

    Wszyscy , zachowujemy się jak chory na raka, który myśli , że jak pójdzie do lekarza, skorzysta z radioterapii, zapisanych farmaceutyków,to wyzdrowieje, z reguły jest to złudzeniem. Jeżeli nawet ktokolwiek uzyska zdrowie, to tylko dzięki własnemu organizmowi, który był na tyle mocny, i zwalczył chorobę…
    Tylko za pomocą myślenia możemy wyjść z grzechu, ze zła…. nie ma innej drogi.
    Żeby myśleć , to trzeba się żywić, i to dobrze, jak opatrzność przykazała.

  454. @Wiesiek59,
    islam nie jest jednorodny tak samo jak niejednorodne jest chrześcijaństwo. Na pewno istnieje islam wojujący tak samo jak istnieje wojujący katolicyzm, choćby w osobie Terlikowskiego czy Rydzyka. Wszystko zależy od interpretacji ksiąg świętych.
    I od interpretującego.
    Ale ogólnie to są ludzie tacy sami jak my i maja takie same zalety i wady. Ludzie, po prostu ludzie.

  455. byk

    Przeczytałem „Szcześliwy, kto poznał Hrdlaka” Janoscha.

    Dobra książka, ciekawy pisarz, warto było!
    Dzięki za wcześniejszą rekomendację.

  456. zezem 10 września o godz. 9:14

    >> “Czy masz plan “B”?” Warto zapytać polityków zwłaszcza na niwie europejskiej czy taki plan mają. Nie wydaje mi się.

    A ja się obawiam czy mają chociażby plan „A”. Bo traktowanie problemu jako „kwot” bez szans sprawdzenia kim są ci „goście” to z pewnością żadnym planem nie jest…

  457. Wacław1 10 września o godz. 9:20

    >> ale nie wie dlaczego tak się dzieje, że 1000 bogatych , najbogatszych cwaniaków bezkarnie rozwala system światowej gospodarki, a przy okazji całą resztę.

    Być może nie 1000 a 100. I wątpię aby to byli „cwaniacy”.

    Dlaczego? Pytanie retoryczne.

    Problem demograficzny w Europie to fakt, problem „łagodnej depopulacji” to fakt. Dlaczego Niemcy mówią „herzlich willkommen” dla każdego „taniego” pracownika? Bo jako nacja wymierają i potrzebują rąk do pracy. Czysty pragmatyzm połączony z samozagładą.

    Dopóki rządzący nie będą działać w interesie społeczeństwa, tworzyć warunki dla normalnego rozwoju rodziny, dopóty Europa będzie w stanie totalnego zagrożenia. O ile jesteśmy w stanie jeszcze tą tendencję wyniszczenia odwrócić. To również sprawa mentalności każdej rodziny. Lepiej sprowadzić imigrantów, żyć w komforcie i spokoju aniżeli samemu wychować dzieci.

  458. Człowiekiem roku został Kaczyński. Jednogłośnie jak informują. Należy mu się, bo za niedługo zostanie człowiekiem wieku, tysiąclecia. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,18746370,kaczynski-zostal-wybrany-czlowiekiem-roku-jednoglosnie-nieprawda.html?lokale=krakow#BoxNewsImg
    Małe zmartwienie, bo równie dobrze mógł zostać Ziobro, Kukiz, Rydzyk lub Komorowski. Rzecz jednakże w tym, że drugie miejsce, tylko jednym głosem różnicy zajął Jaceniuk. Banderowiec, z polską krwią na rękach, nominat Nuland i CIA w kijowskim puczu. Głosy na niego oddali polscy mężowie stanu. I to przeraża, skala dna i ogłupienia elit.

  459. norte:
    ciesze sie; polecam „polski blues”;
    sympatycznie o polakach, co rzadkie;

  460. wiesiek59

    „Juncker poparł zasadę zrównania wynagrodzeń za świadczenie takiej samej pracy. O wyeliminowanie dumpingu socjalnego, zarzucanego krajom Europy Wschodniej, w tym Polsce, apelowali w środę także europosłowie. – Za taką samą pracę zawsze przysługuje taka sama płaca. To stara reguła, do której należy wrócić – oświadczył szef KE.”

    Przyznam, że szczena mi opadła z wrażenia.

  461. Ewa-Joanna
    10 września o godz. 8:38
    @Non Possumus
    10 września o godz. 8:10 pisze:
    prawdziwy muzułmanin MUSI realizowac to, co mowi Koran, czyli nawracać innych, wprowadzac szariat itd. mieć udział w dzihadzie.
    I już w tym zdaniu ujawnia się twoja ignorancja – Koran ustala prawa dla wierzących, ale nie zaleca nawracania.

    Mój komentarz
    Ewo-Joanno, teraz to Ty błysnęłaś.
    W Koranie jest zawarte pojęcie dżihadu.
    Pokojowi muzułmanie tłumaczą, że jest walka w sobie o umocnienie wiary, walka z Szatanem, itd.

    Praktykujący dżihadyści interpretują bardziej dosłownie to pojęcie – jest to walka z niewiernymi.
    Przewidywany wynik tej walki jest przez nich interpretowany jak każe Koran – dwuwartościowo – albo nawrócony, albo martwy. Stąd te pokazowe obcinianie głów i buńczuczne zapowiedzi, że Europa będzie nasza.

    Islam, to religia, którą można bardzo łatwo interpretować integrystycznie. I tak się dzieje w wielu krajach. Islam powstał jako integrum. Państwo i religia, to było jedno, jedynie słuszna całość. To islam i kalifowie podbijali inne państwa, w imię Allaha (i dla siebie).
    W islamie nie było czegoś takiego, jak świeckość.
    Pzdr, TJ

  462. byk

    Dzięki, poszukam.

    Czytając zauważyłem wpływy Janoscha na Twardocha (Drach)
    Z tym, że to co Janoschowi idzie lekko, w sposób niewymuszony u Twardocha brzmi cięzko – bum, bum, bum … .

  463. Wyciek
    10 września o godz. 9:52
    Człowiekiem roku został Kaczyński. Jednogłośnie jak informują.

    Mój komentarz
    Wyciek, mógłbyś pisząc o tym prostym, łatwym do weryfikacji zdarzeniu wykazać jakąś elementarną rzetelność.
    Kaczyński zdobył pierwsze miejsce w głosowaniu na człowieka roku, na 29 głosów zdobył 9. To wystarczyło. To było takie głosowanie, jak w JOWach. Pierwszy na mecie bierze wszystko.
    To co napisałeś, że „jednogłośnie”, jest prawdą zeroprocentową.
    Pzdr, TJ

  464. tejot 10 września o godz. 10:02

    Masz rację 10/10. Islam to jest system – religia (de facto pseudoreligia) plus państwo. Stanowi to IDEOLOGIĘ, SZARIAT i JIHAD – wybuchową mieszankę 3in1.

    Dlatego Islam nie jest tolerancyjny, dlatego niemożliwa jest asymilacja, muzułmanów, ponieważ dla praktykującego muzułmanina stanowi to apostazję, odstępstwo od wiary.

  465. tejot

    Mylisz islam z islamizmem

  466. Wiesiek59
    „chrześcijaństwo było wprowadzane ogniem i mieczem”.

    Ogromne uproszczenie, pamiętaj, że ginęli też apostołowie.

    „Chrzciły się z własnej woli elity, ludowi tłumaczono siłą ….”.
    Także i to, że należy placić podatki.

    „Bunt Sieciecha miał prawdopodobnie takie podłoże”.

    Mylisz Masława (połowa XI wieku – po śmierci Mieszka II) z Sieciechem (koniec XI wieku, czasy Władysława Hermana).

    „Żmudzini, prusowie, ponieśli konsekwencje oporu”.

    Nie mieli warstwy przywódczej, która by rozumiała swoje czasy, więc na zawsze zniknęli.

  467. Indoor
    „Myśl logicznie. Gdyby EU ”sprzedała Ukrainę”, to by NSII nie był potrzebny”.

    Myśląc logicznie przypuszczam, że „sprzedaż” przez UE Kremlowi „praw” do Ukrainy wywołałoby wieloletni wewnętrzny konflikt militarny na wschód od Polski. Nie ma powodu przypuszczać, że Rosji poszłoby z Ukrainą łatwiej niż z mającą milion mieszkańców Czeczenią – co trwało ponad dekadę. Raczej dużo trudniej, zważywszy na potencjał ludnościowy Ukrainy. W takiej sytuacji na przesył ropy przez Ukrainę mogliby liczyć tylko najbardziej wybitni fantaści. Nord Stream II byłby więc jak zrządzenie losu. A jeszcze kilka lat temu Angela Merkal mówiła: żadnych dodatkowych gazociągów przez Bałtyk, dosyć już tego. Coś się musiało zmienić.

  468. „przesył ropy przez Ukrainę”

    erratata – chodziło oczywiście o gaz.

  469. Bar Norte
    10 września o godz. 12:12
    tejot
    Mylisz islam z islamizmem

    Mój komentarz
    Np. podboje „arabskie” od VII wieku, to nie był islamizm, tylko islam.
    Pzdr, TJ

  470. „Jednogłośny wybór
    Podczas przemowy, w której znalazły się główne motywy przyznania nagrody Kaczyńskiemu, wygłosił redaktor naczelny tygodnika „W sieci” Jacek Karnowski, który podkreślił, że przyznająca nagrodę rada, która składa się z osób o bardzo różnych biografiach, wybrała tegorocznego laureata jednogłośnie. Karnowski nazwał Kaczyńskiego „menedżerem zmiany” jaka dokonuje się w Polsce.”

    Tejot,
    tak napisał „Fakt” a Ty czepiasz się blogowicza, który być może Karnowskiego nie uważał dotąd za kłamcę ani np. „Faktu” za kłamliwą, niemiecką szmatę dla Polaków.
    Samego Kaczyńskiego też ktoś wprowadził w błąd, bo słyszałem jego wystąpienie, w którym bardzo zdumiony komentował to wydarzenie.
    Pozdrawiam, Nemer

  471. @tejot
    10 września o godz. 10:02
    Przy mnie to ty jesteś supernova.
    W Koranie jest zawarte pojęcie dżihadu.
    Pokojowi muzułmanie tłumaczą, że jest walka w sobie o umocnienie wiary, walka z Szatanem, itd.
    Praktykujący dżihadyści interpretują bardziej dosłownie to pojęcie – jest to walka z niewiernymi.

    Cały czas powtarzam, że islam tak jak i chrześcijaństwo jest różnorodny i wielowątkowy, a interpretacja zależy od nastawienia do świętego tekstu Koranu czy też Biblii.
    A widzę, że mnie już Bar Norte uprzedził…

  472. Bar Norte

    „Przyznam, że szczena mi opadła z wrażenia”.

    No a dlaczego? Na sąsiednim blogu Szostkiewicza napisałem, że komisarz Juncker rozpoczął rewolucję wrześniową albo nawet październikową. Szostkiewicz oczywiście tego nie puścił (on ma w sobie coś z cenzora i fanatyka zarazem), ale w koncu sam Juncker mówi, że czas dyskusji się skończył (ale była jakaś dyskucja?) i teraz trzeba przyjmowac uchodźców jak leci z naruszeniem prawa i w ogóle wszystko zmieniać i poprawiać.

    Wiec nie dziw się, jeśli chce się wyrównać płace w europejsiej przestrzeni gospodarczej to trzeba będzie jednym zabrać, by dać innym. Po jaką cholerę uciekaliśmy od komunizmu pod tę rynnę, nie lepiej było tamto reformować? 🙂

    Teraz dociera do mnie, że w UE rządzą komisarze.

  473. Ewa-Joann

    „Cały czas powtarzam, że islam tak jak i chrześcijaństwo jest różnorodny i wielowątkowy, a interpretacja zależy od nastawienia do świętego tekstu Koranu czy też Biblii”.

    Trzeba jednak pamiętać o rzeczach podstawowych. Chrześcijaństwo zorientowane jest personalistycznie, życie ma fundamentalną wartość (Jezus umarł, by dać życie innym), a w islamie życie ludzi poświęca dla zwycięstwa islamu.

  474. Jednogłośny wybór Kaczyńskiego
    „Jacek Karnowski, który podkreślił, że przyznająca nagrodę rada, która składa się z osób o bardzo różnych biografiach, wybrała tegorocznego laureata jednogłośnie”.

    Nieprozumienie może wynikać z niewiedzy o sposobie głoswania. Jeśli stosowano balotaż, to w pierwszej rundzie było kilku kandydatów i rozkad głosów mógł być oczywiście zóżnicowany. Ale balotaż polega przecież na tym, że do kolejnej rundy wchodzą dwaj najlepsi i w tej rundzie rozkład głosów mógł być do zera. Byłaby więc to dylemat, czy butelka jest pełna do połowy, czy do połowy pusta.

  475. tejot

    Trzymając się Europy … .

    Jeśli np wiązesz ekspansję kalifatu Umajjadów na półwysep iberyjski wyłącznie z islamem to rekonkwistę półwyspu musisz wiązać wyłącznie z chrześciaństwem.
    Tak jak późniejszą konkwistę.

    Moim zdaniem to jest pogląd trochę uproszczony.

    Swoją drogą przebieg rekonkwisty i upadek Al-Andaluz dowodzi, że teza o rychłej islamizacji Europy ma charakter wydumany.

  476. Nemer
    10 września o godz. 13:01
    “Jednogłośny wybór
    Podczas przemowy, w której znalazły się główne motywy przyznania nagrody Kaczyńskiemu, wygłosił redaktor naczelny tygodnika „W sieci” Jacek Karnowski, który podkreślił, że przyznająca nagrodę rada, która składa się z osób o bardzo różnych biografiach, wybrała tegorocznego laureata jednogłośnie. Karnowski nazwał Kaczyńskiego „menedżerem zmiany” jaka dokonuje się w Polsce.”
    Tejot,
    tak napisał “Fakt” a Ty czepiasz się blogowicza, który być może Karnowskiego nie uważał dotąd za kłamcę ani np. “Faktu” za kłamliwą, niemiecką szmatę dla Polaków.

    Mój komentarz
    Takie informacje należy sprawdzać.
    Fakt obwieścił słowami Karnowskiego, że decyzja zapadła jednogłośnie, ale jak można przeczytać na witrynie Faktu, 09.09.2015 10:43:

    „Decyzja Rady Programowej Forum w Krynicy Zdroju o wyborze Jarosława Kaczyńskiego była jednogłośna. 29 głosów za, 0 przeciw – poinformował na Twitterze Łapiński, dodając jednocześnie, że „5 osób nie wzięło udziału w głosowaniu”.Skontrował go marszałek woj. małopolskiego, Marek Sowa. Również na Twitterze Sowa napisał:
    – To nieprawda. Pan Kaczyński miał 9 głosów na 34. Reszta była rozbita:7,6,5,5 itd. Pan Prezydent Duda, dostał 0 głosów.
    Po której stronie leży prawda? Próbując to ustalić, skontaktowaliśmy się z Januszem Steinhoffem, byłym ministrem gospodarki, a jednocześnie członkiem rady krynickiego Forum. Ten powiedział, że wbrew słowom Łapińskiego, wybór szefa PiS na człowieka roku wcale nie był jednogłośny. Kaczyński uzyskał jednak najwięcej głosów.

    Proste jak świński ogon. Wystarczyło zajrzeć.
    Pzdr, TJ

  477. Mauro Rossi

    Nie zrozumiałeś Junckera. Nie chodzi o to, że wszyscy mają mieć jednakowe płace ale o to, że za taką samą pracę ludzie powinni mieć jednakowo płacone.

    Jako lewak oczywiście wspieram Junckera w tym poglądzie.

    Nie widzę powodu dla którego prekariusz po jednej stronie Odry ma brać 8,5 euro za godzinę pracy a jego kolega po drugiej stronie za taką samą godzinę takiej samej pracy ma mieć płacone np 1 euro.

    Po prostu szczena mi opadła z wrazenia, że Juncker zdecydował się publicznie tę oczywistą myśl wyrazić.

  478. Znalezione w sieci:

    „Były doradca Nicolasa Sarkozy’ego, Maxime Tandonnet, na łamach francuskiego dziennika „Le Figaro”: Osiągnąłem już taki poziom obrzydzenia i odrazy, że najchętniej bym milczał. Ale sumienie mi na to nie pozwala. Ogromna fala imigrantów, głównie młodych mężczyzn, ucieka z Iraku i Syrii do Europy, pozostawiając za sobą garstkę kobiet, jazydek, które w ich miejscu walczą z Państwem Islamskim. Kobiety walczą, a mężczyźni uciekają. Fajnie, co? A Europa rozlewa łzy nad tymi mężczyznami i szeroko otwiera im swoje drzwi. Jazydki i chrześcijanki są więzione przez Państwo Islamskie, publicznie gwałcone i torturowane. Sprzedaje się je w niewolę. I gdzie są feministki? A gdzie obrońcy praw człowieka? Europa sączy obłudę, tchórzostwo, ślepotę, do tego stopnia, że robi się od tego niedobrze. To, że Europa na coś takiego pozwala, na takie barbarzyństwo, to hańba absolutna! Polityka, chęć do działania, do podejmowania decyzji, zdechła w Brukseli już dawno jak stara opona. Zastąpił ją tani moralizm propagowany przez najgorszych klaunów. Dziękujemy droga Komisjo, jesteś aż za dobra dla nas. Dziękujemy. Bruksela domaga się, by nasze (francuskie-red.) gminy przyjęły 36 tys. imigrantów, jakby nie miały ich już wystarczająco. Każdy poucza każdego. Papież Franciszek (i mówię to z największą przykrością) robi dokładnie to samo. Poucza nas, katolików, ilu muzułmanów powinniśmy przyjąć. Jednocześnie nie zająknął się słowem o mordowanych na Bliskim Wschodzie chrześcijanach. Jak to możliwe, że Watykan nie zamienił się jeszcze w obóz dla chrześcijańskich uchodźców? Co tu się dzieje, bo nie rozumiem? — pyta były doradca byłego prezydenta Francji. Jego zdaniem Europa, która „pozwala na mord chrześcijan o dwa kroki od siebie, z tchórzostwa i zaślepienia, jednocześnie chełpiąc się swoją własną dobrocią, rezygnując po drodze ze swoich granic, to Europa, która jest w trakcie poddania się najgorszemu rodzajowi totalitaryzmu i niewolnictwa, którym jest islam. To Europa u końca swojej drogi — dodaje Tandonnet. Najgorszymi hipokrytami, uważa politolog i historyk, są Niemcy.”

  479. Bar Norte
    10 września o godz. 13:27

    Mój komentarz
    1) Teza o rychłej islamizacji Europy nie istnieje, islamistów obowiązuje teza o islamizacji Europy. Jest to hasło, które ma zagrzewać do walki, taki rodzaj ułudy, uproszczonej definicji celu, memu, który ma być zrozumiały dla każdego porządnego dżihadysty.

    2) Islam zrodził się w okresie ekspansji zbrojnej, towarzyszył tej ekspansji, był jej napędem, ideologicznym uzasadnieniem i zbiorem reguł tej ekspansji.

    Chrześcijaństwo nie zrodziło się z ekspansji. Potrzebowało niemal 4 wieków, by zaszło przymierze ołtarza z tronem. Islam był od samego zaczątku takim przymierzem, właściwie nie było to przymierze, to była od razu jedna całość, w której nie było podziału na tron i ołtarz.

    Gdy Turcy wkroczyli na arenę dziejową grzebiąc Wschodnie Cesarstwo, to nie mieli wyboru. By rządzić podbijać, utwierdzać musieli przyjąć to, co zakorzenione już było w mentalności, kulturze, systemie rządzenia – islam. Chrześcijaństwo nie nadawało się do tych trzech rzeczy. Było zbyt skomplikowane.
    Pzdr, TJ

  480. Zobaczymy ile zdołam, a więc:
    1) W UE rządzi Angela Merkel, co jest niezwykle fartowne dla Polski, ale jak tak dalej pójdzie Polakom z uchodźcami, to zmiana wydaje się być oczywista.
    2) Nie, islam jest religią, która wiernemu nie daje wyboru. Chrześcijanin ma wolną wolę, a muzułmanin nie i to jest zasadnicza różnica w tych dwóch systemach religijnych.
    3) W którym konkretnie miejscu Twardoch „kopiuje” styl Jansoha?
    4) Co zaś się tyczy tematyki planów dla przemieszczających się mas ludzkich, to ich nie ma, bo być nie może. A nawet jakby były, to i tak na nic by się nie przydały. Nie chcę być tu wieszczką Pleple, ale coś mi wydaje, że to jest dopiero początek wychodzenia ludzi z Afryki. Można by powiedzieć, że idą za swoimi przodkami sprzed tysięcy lat. Na taki wariant nikt przygotowany nie jest i trzeba improwizować tak, jak się to dziej w przypadku dużych katastrof. Następuje wtedy tzw. samoorganizacja społeczna i funkcjonuje lepiej niż doskonale zaplanowana akcja przez powołane do tego celu instytucje. Nie wymyśliłem tego, temat został dawno zbadany przez ciekawskich (naukowców). Jak strażacy jadą do pożaru, to wiedzą, że będą gasić, ale szczegóły akcji są ustalane dopiero na miejscu.
    5) Tak sobie myślę, że PO będzie szczęśliwa przegrywając nadchodzące wybory. Przecież PO nie ma pojęcia jak rozwiązać problem z uchodźcami, a górnictwo leci na łeb i szyję i za chwilę wybuchną strajki.
    Prezydent Burczymucha III może zaklinać rzeczywistość, rzucać się hostiom na ratunek, wygłaszać kazania z Lichenia, przyszła premier z worka szukać Polski w ruinie, prezes kandydować na Człowieka Roku w Naszym Dzienniku, przewodniczący Duda zaprzestać wpuszczania Kacperka do małżeńskiego łoża, to i tak katastrofa jest pewna. Idę wypożyczyć „Greka Zorbę”.
    Pozdrowienia

  481. Komentarze Inernautów do artykułów o fałszywych azylantach, zalewających Niemy.

    Szczególnie oburzająca jest propozycja „pomocy” Niemcom w „integracji” imigrantów islamskich. Arabia Saudyjska chce wybudować 200 meczetów w Niemczech, co podobno przyśpieszy integrację. Mam tylko pytanie, kto ma się poddać procesowi integracji – przybysze do obyczajów gospodarzy, czy resztki Niemców do kultury przybyszów???
    W czym lub komu te meczety mają pomóc w integracji? Kretynizm i jawna drwina!

    Arabia Saudyjska, najbogatszy kraj islamski odmawia przyjęcia uciekinierów z Syrii (pozostali też nie mają szans, bo bogaci Saudyjczycy mają wystarczającą liczbę niewolników z Azji do brudnych robót), a poza tym ich kraj już jest „zdobyty” przez islam, a Europa dopiero częściowo.

    Kilka lat temu Erdogan (jeszcze nie u władzy), przepowiedział przyszłość – prorok jakiś?

    ***Die Demokratie ist nur der Zug, auf den wir aufsteigen, bis wir am Ziel sind.
    Die Moscheen sind unsere Kasernen,
    die Minarette unsere Bajonette,
    die Kuppeln unsere Helme und die Gläubigen unsere Soldaten.***

    Sądzę, że tego nawet nie trzeba tłumaczyć, ale może to kiedyś zrobię w jakimś komentarzu.

    Ta wypowiedź pasuje idealnie do aktualnej inwazji Europy przez mahometan pod płaszczykiem szukania azylu. Głównie zostają w Niemczech, aby tam wprowadzić szariat, są jednak również spryciarze, którzy po dotarciu do Hamburga awanturują się, że chcą do Szwecji, bo tam jeszcze lepiej się żyje i warto Szwecję zdobyć jako fragment państwa islamskiego, gdy do brzegu morza już wszystko będzie oczyszczone z niewiernych.
    Tym wszystkim, którym tak żal tych setek tysięcy młodych mężczyzn, uciekających przed poborem do wojska w Syrii i tych Afrykańczyków, którzy za tysiące dolarów kupili fałszywe paszporty syryjskie, gorąco polecam dwie czynności, zanim się wypowiedzą na temat „wartości chrześcijańskich” i otwierali ramiona dla dzihadystów (bez kamizelek kulo- i nożo-odpornych), udających zmartwionych strachem przed śmiercią we własnej ojczyźnie, ale chętnie zabiorą się do samobójczych ataków na wszystkich niewiernych, bo taki jest ich święty obowiązek, wynikający z Koranu, czyli słowa bożego.

    1) Przeczytajcie Koran, to straszne dzieło, pełne nienawiści i namawiania do zbrodni.
    2) Oglądajcie australijski spot IslamPowerX.

    Ja to zrobiłem i mam jasny pogląd, o co w tej wędrówce „wiernych” chodzi.
    Rząd australijski podał tylko liczby i obrazy, jak postępuje islam, gdy rośnie liczba „wiernych” w danym społeczeństwie. Po tych czynnościach polecam zastanowienie się, czy chcecie dla waszych potomków takiego losu??? Ja nie!!!

    Wybrałem kilka komentarzy satyrycznych (tzn. tak ja je rozumiem!) z sieci, pisanych przez wku..ionych Niemców, bezradnych wobec tego ataku na europejskie wartości, do których byli przyzwyczajeni.

    Wenn man sämtliche Kirchen abreissen, und sämtliche deutschen Christen aus Deutschland vertreiben würde, dann würde dies die Integration der Muslime noch weit besser fördern.
    Die Anwesenheit von Christen ist eine ständige Provokation für Muslime und gefährdet das friedliche Zusammenleben in Deutschland.
    Das darf keinesfalls toleriert werden.
    Überhaupt ist die Anwesenheit christlicher Kinder an öffentlichen Schulen eine echte Zumutung für islamische Kinder.
    Auch christliche Kreuze müssen entfernt werden, da sie die Islamkraft der Muslime schwächen.
    Auch die Kontamination der kindlichen islamischen Gemüter durch die deutsche Sprache ist absolut inakzeptabel.
    Des weiteren sollte ein Verbot für das Läuten der christlichen Kirchenglocken in mehrheitlich von Muslimen bewohnten Gebieten in Deutschland erlassen werden.
    Die Integration der hier lebenden Muslime in den deutschen Islam darf nicht gefährdet werden.
    Man merke: Wer meine Vorschläge ablehnt, der ist ein Nazi, und Nazis haben keine Rechte.

    PS
    Biedni są dziennikarze niemieckich mediów. Latają jak z pieprzem w dupie wokół ciżby tych „wzbogaczaczy kulturowych” na dworcach i autostradach, aby sfilmować choć kilka kobiet i dzieci, bo podobno 80% tych biednych ludzi to młodzi mężczyźni, którzy być może wzbogacą życie seksualne europejskich kobiet swymi plemnikami. A propos plemniki!
    Wypowiedź proroka Erdogana wzbogaciłbym o mały dodatek:
    To co się nie udało mieczem pod Wiedniem, wykonamy teraz ….tym urządzeniem, do którego można chować „umowny” miecz!
    (Pamiętacie dowcip z szablą pierwszej polskiej „generalki policyjnej”? Koledzy się krępowali z dawaniem rady, gdzie miałaby chować szabelkę).
    Nie wolno mediom pokazać „statystycznych” uciekinierów, a jeśli drodzy przybysze do Szwecji gwałcą Norweżki na promie, wtedy są „Szwedami”, a nie np. arabami lub murzynami. Gdy dziennikarka podstawiła nogę uciekającemu przed policją przybyszowi, to została zwolniona z pracy i uciekinier pewnie przeproszony przez policję za straszny nietakt – gonienie tak porządnego, nielegalnego imigranta!.. Przypuszczam, że dziennikarka będzie musiała płacić odszkodowanie za obrazę islamskiego bohatera (po zwolnieniu pewnie z zasiłku dla bezrobotnych). Poszkodowany i tak dostanie wikt i opierunek oraz 150 Euro kieszonkowego. U nas wielu emerytów ma znacznie mniejsze dochody – mieszkanie, jedzenie itp. plus cash na rozrywki.
    W przyszłości za taką zniewagę po prostu ukamienowałoby się tak wredną kobietę, zgodnie z nauką Koranu.

    W Berlinie senat rozdaje bony hotelowe po 50 Euro sztuka. Hotelarze się skarżą, że miasto przez wiele miesięcy nie płaci za te bony, bo brakuje pieniędzy, a oni mają klientelę, odstraszającą turystów. Co robią sprytniejsi „azylanci”? Przehandlowują bony i nocują w parku. W miesiącu 1500 Euro, nie policzę nawet, ile w roku, niezły szmal, nawet jeśli zyskami podzielą się z paserami. Choćby dla takich profitów warto emigrować do Eldorado.
    Pamiętam taką praktykę u Polaków, którzy przyjechali do Austrii, aby mnie zabrać do domu – nocowali w samochodzie, choć mieli pieniądze na hotel.
    W pewnym sensie ja również nie jestem wolny od podobnego grzechu (bardzo drobnego), jednak mam prawo rzucać kamienie, choć może nie jako pierwszy.
    Wyręczył mnie z tym pierwszym kamieniem pewien mądry i odważny „kolega”-profesor, który widzi rozwiązanie problemu chaosu – zatopić pływające trumny przed brzegami Europy. Ja tak samo uważam, choć z lekką modyfikacją…. ludzi zabrać promem i wysadzić na plaży, a pojazdy wodne zatopić, razem z handlarzami niewolników.
    Co robią „proszący” uniżenie o azyl przybysze we Włoszech? Gdy im się nie podoba w obozie, pilnują, aż mieszkańcy wychodzą z domu, włamują się i barykadują, a policja nic nie robi , bo grożą samobójstwem i podpaleniem mieszkania. Wracająca rodzina właścicieli może sobie szukać miejsca u krewnych lub przyjaciół. Tak wygląda często prośba o azyl – strajki w Berlinie , okupacja autostrady z Danii do Szwecji przez 3000 pieszych, którzy dopiero w Szwecji pozbędą się traumy poboru do wojska w swoim kraju.

  482. Waldek B

    Pytasz: „W którym konkretnie miejscu Twardoch “kopiuje” styl Jansoha?”

    Nie wiem co odpowiedzieć, bo nie napisałem, że Twardoch kopiuje Janoscha.

    Napisałem natomiast:

    „Czytając zauważyłem wpływy Janoscha na Twardocha (Drach)”

  483. tejot

    ” Teza o rychłej islamizacji Europy nie istnieje”

    Przecież na blogu, powyżej, czytałem liczne komentarze ostrzegające przed islamizacją Europy.

  484. (W.Lenin) „Pozyteczni idioci” Zachodu w kryzysie imigracyjnym.

    Kim sa ci „pozyteczni idioci”?…lewactwo, „brainwash liberals”, niedoinformowani, naiwni ignoranci, slepo podazajacy za liberalno-socjalistyczna propaganda. To wlasnie ci „pozyteczni idioci” otwarci na niespotykana skale imigracji islamskiej doprowadza do zniszczenia Europy.

    „Oczywiście pojęcie „pożyteczni idioci” najczęściej nie ma nic wspólnego z brakiem rozumu. O, co to, to nie! Wręcz przeciwnie „pożyteczni idioci” najczęściej solidnie obłowili się na udawaniu głupków, niedostrzeganiu oczywistych oczywistości i nie protestowaniu przeciwko jawnemu złu. Odwrotnie niż ci, którzy ze złem walczyli.”

    Ponizej cos dla blogowych „pozytecznych idiotow”:

    Nobel prize winner and Auswitch survivor: “Muslims are flooding, occupying and destroying Europe”

    „Europe will soon go under because of its previous liberalism which has proven childish and suicidal. Europe produced Hitler, and after Hitler there stands a continent with no arguments: the doors are wide open for Islam; no longer does anyone dare talk about race and religion, while at the same time Islam only knows the language of hatred against all foreign races and religions,”

    „I should say a few words about politics too… Then I would talk about how Muslims are flooding, occupying, in no uncertain terms, destroying Europe; about how Europe relates to this, about the suicidal liberalism and the stupid democracy… It always ends the same way: civilization reaches a stage of maturation where it is not only unable to defend itself, but where it in a seemingly incomprehensible manner worships its own enemy.”

    http://pamelageller.com/2015/08/nobel-laureate-in-literature-europe-will-soon-go-under-the-muslims-are-flooding-occupying-and-destroying-europe.html/

  485. Niemiecka lewica, mądra i odważna lewica. http://pl.sputniknews.com/swiat/20150910/977715.html
    Odpowiedzialność za wielka ucieczkę ludów przed bombami i terrorem uznają wyłącznie zbrodniarzy US/NATO

  486. Bar Norte 10 września o godz. 14:05. No, dobra, to gdzie te wpływy, w której książce? Dla mnie Twardoch napisał dwie świetnie powieści, te ostanie: Morfina i Drach. Obydwie są historiami Śląska i Ślązaków, dziejącymi mi się na styku dwóch kultur podczas wielkiego przełomu dziejowego i co z tego wynikło. Janosh (pomijam bajki o tygrysku i misiu) pisze ciągle tą samą opowieść mającą źródło w Zabrzu (Hindenburg) i nie ma znaczenia, że jego książki mają różne tytuły. Są o tym samym i są świetne. Mogę się zgodzić na wpływy, ale będą jednakowe na obydwu pisarzy i mają korzenie w miejscu ich urodzenia.

    Antonius 10 września o godz. 14:04 Chopie niy kryguja sie tak, przeca powiedz ofyn, że trza łotworzić lagry z piecami i skończy sie hilfe. Klupni sie w ta twoja staro glaca.

  487. cos jeszcze dla „pozytecznych idiotow”

    Kontener z pomoca humanitarna dla „uchodzcow”

    https://www.youtube.com/watch?v=xn-UCR5p0y0

  488. Waldek B

    Przecież napisałem z rana do byka, krótką refleksję po przeczytaniu „Szczęsliwy, kto poznał Hrdlaka”.

    Akcja tej mikropowieści a nie bajeczki dzieje się w Kłodnicy między I a II Wojną Światową.

    Kiedyś Janosch, podobnie jak dziś Twardoch, prowadził narrację – tylko lżej, z wiekszą finezją, dystansem do bohaterów. Ale też jest tam sporo takiego realizmu magicznego.

    Ale nie jestem znawcą literatury śląskiej. Być może wszyscy pisarze śląscy tak samo piszą.
    Nie ma zamiaru się upierac. Nie ma o co drzeć szat.

  489. to nie polscy tatarzy,…

    ….asymilacja syryjskich uchodzcow w Urugwaju?

    „Chcemy zyc z (nasza) tosamoscia i (naszymi) wartosciami”

    „We want to live with (our) identity and (our) values,” added into tears a householder, Maraa al-Shibli, speaking through a translator

    http://www.lapresse.ca/international/crise-migratoire/201509/07/01-4898358-refugies-en-uruguay-un-groupe-de-syriens-demande-a-quitter-le-pays.php

  490. przepraszam za literowke, powinno byc: „tozsamoscia”

  491. Bylam kilka tygodni temu w Polsce na weselu dwoch ‚sloikow” – jak wdziecznie okreslani sa ci co bezprawnie okupuja stolice kraju. Obydwoje skonczyli studia, w podroz poslubna wyjechali do Szwecji, gdzie juz od lat pracuje tatus jednego z nich. Byli juz tam dwukrotnie i nastawiaja sie na to, ze nie wroca. Na wesele polowa mlodych przybyla spoza granic Polski. Taki jest obraz polskiej prowincji.
    Ostatnio obserwowalam kilku uczniow doskonalego warszawskiego liceum, a takze ich kolegow z innych szkol. Juz w przedostatniej klasie co zamozniejsi, lepiej zorganizowani wyjezdzali konczyc szkole srednia za granice. W tej chwili po maturze npdst opowiadan doliczylam sie 8 osob z tej szkoly plus dwoje z innej, ktorzy dostali sie na studia poza Polska – nie tylko do Anglii. Chociaz glownie. Zapewne jest ich wiecej. Oprocz jednej dziewczyny, ktora nie dostala sie na architekture w W-wie oni nawet nie skladali aplikacji w Polsce. Wiedza, ze jada na bezlitosna emigracje, bo nie sa to dzieci z wielce zamoznych rodzin i musza w duzym stopniu liczyc na siebie. No i na rzad UK. Juz wszyscy wyjechali, zeby zalapac sie na jakas prace, lepsze a tansze lokum, chociaz nauka zaczyna sie po 20-tym. Powod ucieczki? Nauka? Nie tylko, glownie chca sie wyrwac z Polski. I mysle, ze znikomy odsetek wroci z nich na rzadowe stanowiska, ktore zalatwi rodzic.
    Moj lekarz specjalista, u ktorego bylam kilka lat temu jest Syryjczykiem. Zapewniam Was, ze leczy rownie dobrze jak zachodni. No tak, ale moze on jest stosownej religii. Nie wiem.
    To tak dla ochlody ten wpis.

  492. Na blogu pojawiają się długie elobaraty pisane z pozycji troski o zachowanie i czystość germańskiej rasy.
    Czy tu aby ktoś niechce czynić pokuty za własne zaniedbanie w tej dziedzinie ?

  493. Ciekaw jestem dlaczego dzisiejsza wizyta Donalda Tuska w Turcji i spotkanie z Erdoganem jakoś nie może się przebić do polskiej prasy. A powiedział bardzo ciekawe rzeczy jakoby (cytując węgierską prasę):
    ”A közel-keleti régiónak és Szíriának Törökország hozhat újból stabilitást – hangsúlyozta Tusk. ”
    Antoniusie. Jak coś zapodajesz po niemiecku to przynajmniej streść.

  494. Masz rację zyta2003. Ci co wyjechali z Polski uprzednio zdobywszy wykształcenie mają dług. Powinni spłacać – nie więc każdy zaadaptuje jednego ”syryjskiego” męża, bo kobiet i dzieci w tym pochodzi to tyle ile telewizja pokazuje.

  495. oczywiście ”w tym pochodzie” a nie w tym pochodzi”

  496. Dziwi mnie, a nawet śmieszy porównywanie Koranu i Biblii. To nie ma sensu!!!
    Biblię pisali ludzie (być może mający omamy i wtedy rozmawiali z Bogiem). Biblię można interpretować, coś dodać lub ująć, jeśli jest zbyt brutalne (ale wolno to tylko „fachowcom”). Stary testament to w ogóle zbiór bajek da naiwnych. Warto go czytać, bo można się zorientować, jak sobie ludzie wyobrażali Boga, któremu miły był smród palonych ofiar, choć trochę to obrzydliwe. Chrześcijaństwo powstałe na kanwie ewangelii (z kanibalizmem) w okresie potęgi mordował i gnębił bardzo chętnie zarówno wiernych jaki niewiernych. Sądzę, że taka moc marzy się polskim biskupom, jednak jej jeszcze nie posiadają. Z Islamem jest zupełnie inna historia. Wiernymi rządzi Koran, czyli jednoznaczne słowo boże, bezpośrednio przekazane prorokowi przez posłańca. Nie jest napisany przez ludzi i nie w języku ludzkim (np. arabskim), bo jest to język boga. Podobno nawet Mahomet był analfabetą, ale nie znam dowodu na tę płotkę. Przeczytałem dużą część Koranu, nielegalnie tłumaczonego z języka bożego, tylko przez przypadek podobnego do arabskiego. Przeraziło mnie to co czytałem. Wiem jednak jedno – wierny nie ma prawa interpretować słowa bożego!!! Ma tylko działać tak jak tam Allah każe – jeśli umie czytać po bożemu, co Arabom jest łatwo, murzynom już gorzej, więc klepią fragmenty bez zrozumienia, ale mordują i gwałcą tak jak trzeba dla Allaha – masowo!
    Teraz islamska Afryka wysyła młodych ludzi, aby zdobyli przyczółki w Europie. Śmialiśmy się wszyscy z polskiego posła, który obwieścił zmierzch białej rasy, gdy wybrano murzyna na prezydenta USA, ale on ma rację. Potęga przybyszy, tych nielegalnych imigrantów zrobiła już swoje w USA. Z ostatnich, oficjalnych danych, w Kalifornii liczba Latynosów przekracza 50 %. To zarejestrowani, a ile na czarno? Reszta, tych mniej niż 50 % to trochę białych i kupa Murzynów i Azjatów. To się szykuje w Europie i to wnet, jeśli rządy pseudodemokratyczne nie podejmą radykalnych kroków, ale nie wierzę w to, że się na to zdobędą.

    Ja znam tylko jeden przykład, gdy demokracja dała sobie radę z anarchią. Strajkowali francuscy rybacy z powodu wysokich cen paliwa. Blokowali Boulogne – największy port rybacki Francji. Ludzie klęli, turyści narzekali, a rząd nic! Demokracja – wolno im srajkować! Po pewnym czasie rybacy się zniecierpliwili co nieco i zablokowali wojenny port w Toulon. Wtedy rząd się obudził. Zagrożone bezpieczeństwo kraju! Do portu wpłynęła dziarsko kanonierka i potopiła łodzie rybackie. To był koniec strajku, a ceny pozostały.

    Kiedy nasze rządy wykorzystają na granicach to nudzące się i drogie wojsko? Jeśli Niemcy tego nie zrobią i napływającej młodzieży islamskiej nie zamkną w obozach koncentracyjnych i nie zainicjują odesłanie ich do ich domu, to chaos pozostanie i cele państwa islamskiego zostaną osiągnięte – Europa wielbi Allaha, jedynego prawdziwego Boga.
    Samobójcza jest uległość kościołów niemieckich i poparcie islamskiej inwazji przez aktywistów LGBTTI, których głowy polecą na początku. Nie zdają sobie sprawy z tego, że ucinają gałąź, na której siedzą. Wierni poniosą dary do meczetów, a nie do kościołów. Daniele biskupie zostaną skonsumowane podczas Ramadanu, choć może zdechną przedtem, bo Polska zostanie pewnie nawrócona na końcu, tak dla zaokrąglania zdobytego terenu…

  497. Indoor prawdziwy
    10 września o godz. 15:17

    „Ciekaw jestem dlaczego dzisiejsza wizyta Donalda Tuska w Turcji i spotkanie z Erdoganem jakoś nie może się przebić do polskiej prasy”

    rowniez wizyta w Izraelu, ktory nie przyjmuje 0 islamskich uchodzcow/imigrantow

    http://www.hurriyetdailynews.com/eus-tusk-to-visit-turkey-amid-escalating-migrant-crisis.aspx?pageID=517&nID=88162&NewsCatID=510

  498. Nieukrywany rasizm panoszy się na blogu w najlepszym kozielskim, małomiasteczkowym , nazistowskim wydaniu.
    W Koźlu właśnie próbują zawrócić kijem historię świata , a tą techniką nawet z Odrą im się to nie uda.

  499. Bar Norte
    10 września o godz. 14:12
    tejot
    ” Teza o rychłej islamizacji Europy nie istnieje”

    Mój komentarz
    Teza o rychłej islamizacji Europy nie istnieje, funkcjonuje teza o islamizacji Europy. A jak rychłej, to się dopiero okaże. Musicie się starać, pierwsze jaskółki już mamy, postarajcie się jeszcze bardziej – tak jest odczytywany przez islamistów ten przekaz.
    Pzdr, TJ

  500. Bar Norte 10 września o godz. 14:59 A to dlaczego? Warto się pospierać o książki i ich autorów. Nie wiem czy przeczytałeś „Piątą stronę świata” Kutza, bo tam też czuć tą atmosferę, którą nazywasz realizmem magicznym. Generalnie powieść jest dobra albo kiepska. Niektórzy autorzy się starzeją i po latach nawet śmieszą, a inni wstają z grobu. Są też osobiste gusta. Ja nie byłem w stanie przeczytać żadnej powieści Umberto Eco do końca, choć jego „Zapiski na pudełkach zapałek” mi się spodobały i były lekko strawne. Teraz się okaże czy skończę „Temat na pierwszą stronę” – do poduszki po 10-20 stron.
    Pozdrawiam

  501. waldek b:
    masz racje, janosch nie siega twardochowi nawet do zderzaka karety…
    a teraz na serio, co ty bierzesz?
    nadal kleisz samolociki?

  502. tejot
    „Chrześcijaństwo nie zrodziło się z ekspansji. Potrzebowało niemal 4 wieków, by zaszło przymierze ołtarza z tronem”.

    Pierwsza część zdania prawdziwa. Druga – wątpliwa i uproszczona.

    W IV wieku cesarze rzymscy rządzili kwestiami dogmatycznymi Kościoła (również na soborach), rozstrzygali spory w obrębie chrześcijaństwa, władza duchowna była z nimi sprzymierzona, ale wobec nich drugoplanowa. Ponieważ władza cesarska miała w Rzymie sankcję boską już wcześniej, czyli w czasach pogańskich, przyjęcie chrześcjaństwa za Konstantyna nic w tym sytemie nie zmieniło. Natomiast kiedy upadło cesarstwo na Zchodzie i zabrakło cesarzy, papiestwo w pewnym sensie je zastępowało. Późniejszy rezultat napieć między władzą świecką i duchową zależał od „jakości” obu tych rodzajów władzy, w praktyce talentów cesarzy (Karol Wielki i jego następcy – późniejsi niemieccy cesarze rzymscy etc.) , a także talentów papieży. I tak się złożyło, że „duch” z reguły wygrywał z dość opresyjną wówczas władzą polityczną – to królowie byli namaszczani w katedrach przez arcybiskupów, choć władcy świeccy starali się też mieć wpływ na wybór papieży i biskupów; wielokrotnie im się to udawało. Natomiast w Bizancjum, aż do samego końca, wszystko zostało po staremu, czyli tak jak w Rzymie IV – V wieku, to znaczy patriarcha Konstantynopola był popodorzdkowany cesarzowi w sposób zupełny i absolutny. „Duch” nie był tam wolny. To tradycja prawosławia, która przeszła do Rosji („Trzeciego Rzymu”) i ją ukształtowała. Zachód ma inną tradycję – „wolnego ducha”, dlatego to na Zachodzie – czyli w Europie – mogły powstać uniwersytety nie podlegające władzy świeckiej, w których mogła rozwijać się nauka, w duchu wolności właśnie, bo wolność to czynnik do jej uprawiania niezbędny. Później to wszystko zaowocowało w Europie rozwojem nauk ścisłych, a finalnie techniki.

  503. Indoor
    „A közel-keleti régiónak és Szíriának Törökország hozhat újból stabilitást – hangsúlyozta Tusk.”

    Region Bliskiego Wschodu Turcji i Syrii ponownie przywrócić stabilizację – Tusk.

    Nie myśl, że nie znamy ugro-fińskiego. A jak nie znamy to wujek Google ma znajomego tłumacza. 🙂

  504. Italy: Illegal immigrants complain and riot over ”poor living conditions”

    https://www.youtube.com/watch?t=133&v=rYGmazGwa-g

  505. Kryzys uciekających spod amerykańskich bomb, jest kryzysem imperializmu amerykańskiego.
    The real tragedy is the refusal of Western leaders to acknowledge the cause of the refugee crisis – Western imperialism’s genocidal and never ending wars on the people of the Middle East, Central Asia, and Africa.

    There are now more refugees than at any time since World War 2, and the number of refugees has increased markedly since the start of the “Global War on Terror” [3]. Wherever the U.S. and its imperialist allies have intervened, whether through direct military action or indirect proxy wars, economic sabotage, and coups, in the name of “democracy”, the “War on Terror”, or the “responsibility to protect”, death and despair have been forced upon millions of innocent people, who have been left no other choice than to abandon their native lands to embark on a dangerous future of desperate struggle.

    In Afghanistan, Iraq, Libya, Syria, Yemen, Pakistan, Somalia, Mali, Korea, Vietnam, East Timor, Sudan, Ukraine, and elsewhere the livelihoods of millions have been destroyed by the forces of U.S. and Western imperialism.
    http://www.globalresearch.ca/the-refugee-crisis-is-a-crisis-of-imperialism/5475014

  506. Bar Norte

    „Nie zrozumiałeś Junckera. Nie chodzi o to, że wszyscy mają mieć jednakowe płace ale o to, że za taką samą pracę ludzie powinni mieć jednakowo płacone”.

    Ja dobrze zrozumiałem, niezależnie od wydajności pracy wszyscy mają tak samo zarabiać na porównywalnych stanowiskach pracy. Od sprzedawcy pizzy do szefa spółki energetycznej. Wystarczy dyrektywa UE i słowo stanie się ciałem. Może bez rewolucji październikowej się obejdzie, a może nie? Nie wiem. Robotnik w supernowoczesnej fabryce koszyków w Niemczech będzie musiał tyle samo zarabiać, co pracownik manufaktury koszyków pod Rzeszowem. W razie czego Bruksela obliczy i ręcznie wyrówna dysproporcje.

    Więcej Junckera, a szybciej to się skończy. 🙂
    Przecież tow. Trocki czy tam tow. Che Guevara byli bliżej życia i ekonomii.

  507. The truth about Muslim immigration – Janusz Korwin-Mikke (Polish MEP)

    https://www.youtube.com/watch?v=3YTe5YNHBQA

    bezcenny wyraz twarzy kobiet pokazanych w video 🙂

  508. Mauro Rossi
    10 września o godz. 16:15
    tejot
    “Chrześcijaństwo nie zrodziło się z ekspansji. Potrzebowało niemal 4 wieków, by zaszło przymierze ołtarza z tronem”.
    Pierwsza część zdania prawdziwa. Druga – wątpliwa i uproszczona.

    Mój komentarz
    Druga część uproszczona. Interpretacja w kilku zdaniach tylko muska temat.
    Podtematy wypraw krzyżowych, państw kościelnych, np. Krzyżacy, metod chrystianizacji w Ameryce, zmienne koleje zakresu władzy (religijnej i politycznej) papiestwa, idea kontynuacji Cesarstwa Rzymskiego w postaci Cesarstwa Narodu Niemieckiego, wybuch Reformacji, itd.
    Niemniej w Europie ewolucja szła w kierunku rozwoju, udokładnienia, zapisania i możliwego przestrzegania zasad, reguł współistnienia, oddania Bogu co boskie, rozwoju szkół, w tym uniwersytetów, wyzwalania się nauk, itd.
    Pzdr, TJ

  509. tejot

    Nie starczy ci emocjonalne obciązenie rusofobią?

  510. Mauro Rossi

    A czym się różni wydajność pracy np tego samego zbieracza jabłek po niemieckiej i po polskiej stronie Odry?

  511. Bar Norte
    10 września o godz. 16:54
    tejot
    Nie starczy ci emocjonalne obciązenie rusofobią?

    Mój komentarz
    Kartko, nie psychologizuj.
    Pzdr, TJ

  512. @Bar Norte , 16:56

    Wydajnosc moze ta sama .
    Jednak wykladnia w gotowce , juz nie .
    Za te same , w zasadzie jablka .

    Pozdrowionka.

  513. Niemcy – 4 osobowa rodzina albanska na socjalu otrzymuje od rzadu 900 Euro, tj. ~ 3800 PLZ, a co bedzie mogl uchodzcom/imigrantom zaproponowac polski rzad?

    http://uk.reuters.com/article/2015/09/09/uk-europe-migrants-balkans-idUKKCN0R91ZR20150909

  514. Trudno nie „psychologizować” skoro fobie mają podłoże psychiczne.

    Salam Alejkum tejot!

  515. Mauro Rossi!

    Tusk powiedział (zapewne po turecku)
    ”Regionowi blisko-wshodniemu i Syrii Turcja może przynieść ponowną stabilizację”.
    Korespondowałoby to z tym, co już kilka razy pisałem – całe to ”exodus XXI wieku” to przedstawienie na wzór ”Ucieczka Kosowarów z Kosova” i ma zapewnić wsparcie (moralne lub militarne) Europy dla Turcji by ci wykończyli Asada. A przy okazji rozlokują kilka-kilkanaście agentów w Europie. Syria to początek.

  516. Indoor Prawdziwy

    Nie nadajesz misji Tuska zbyt wielkiego znaczenia?

    Mnie się zdaje, że takie sprawy to nie z Tuskiem (poprzez Tuska) się załatwia.

    Są wazniejsi gracze.

    Tym bardziej, że ta wizyta dawno temu była zaplanowana i ma charakter rutynowo-kurtuazyjny.

  517. tejot: „Chrześcijaństwo nie zrodziło się z ekspansji.”

    Oczywiście nie zrodziło się z ekspansji (ponieważ, tak jak wszystkie religie, zrodziło się w wąskim gronie wyznawców skupionych woków swego mistrza/proroka/guru/szamana/pomazańca) ale było bardzo ekspansywne (europejski kolonializm II tysiąclecia naszej ery przede wszystkim, ale i przyjmowanie chrześcijaństwa wśród ludów pogańskich w kilku ostatnich wiekach I tysiąclecia).

    W XIX wieku niemal wszystkie kraje arabskie były koloniami (lub protektoratami) państw europejskich (z wyjątkiem państwa osmańskiego). Umocnienie się ówczesnego islamu (reakcjonizm, radykalizm) było reakcją na dominację (polityczną, ekonomiczną i kulturową) chrześcijańskich kolonizatorów. (Naturalna skłonność do ochrony własnej tożsamości kulturowej czyli de facto poczucia własnej wartości.)

    Teraz miliony muzułmanów chcą się osiedlić w Europie – również szukając tu dla siebie swojej korzyści (bezpośrednią przyczyną jest bieda, destabilizacja i wojny w Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie).

    Jak widać ekspansję Homo sapiens ma w genach, ale od kultury jaką on tworzy (a tym samym i etyki, której humanitaryzm jest jednym z wyrazów) zależy forma i jakość tej ekspansji.

    Oprócz genów „samolubnych” (bardzo niefortunna nazwa, za którą winę ponosi Dawkins), w ewolucji ważne są geny altruizmu (solidarności, empatii, jedności i współpracy).
    Wydaje mi się, że – jeśli chodzi o skalę cywilizacyjną, globalną – te pierwsze mogą spowodować naszą (samo)zagładę, drugie dają nam szansę na przeżycie i rozwój.

    Tak to według mnie wygląda z szerszej perspektywy, jeśli tylko postaramy się sięgnąć wzrokiem poza czubek naszego własnego nosa.

  518. autor: Daniel Pipes National Interest Wiosna, 2000r

    Nie można zbytnio podkreślać różnicy między islamem – jako takim – a jego wersją fundamentalistyczną. Islam jest religią, którą wyznaje około miliarda ludzi i wiarą, która szybko rozrasta się – szczególnie w Afryce, ale także na całym świecie. W samych Stanach Zjednoczonych, na przykład, muzułmanie chwalą się nawróceniem na islam miliona ludzi (a jeszcze więcej jest muzułmańskich imigrantów).
    Wyznawcy islamu uważają swoją religię za niezwykle atrakcyjną, gdyż posiada ona zupełnie wyjątkową wewnętrzną siłę. Jak uważa jeden z przywódców religijnych Islamskiej Republiki Iranu: „Każdy człowiek Zachodu, który rzeczywiście rozumie islam, będzie zazdrościł życia, jakie prowadzą muzułmanie”. Nie wstydząc się bynajmniej tego, że islam jest historycznie ostatnią z wielkich religii monoteistycznych Bliskiego Wschodu, muzułmanie wierzą, że ich religia poprawia wcześniejsze. W ich mniemaniu, judaizm i chrześcijaństwo są tylko niedoskonałymi wersjami islamu, który jest ostatecznym i doskonałym dziełem Bożym.
    wiecej na:
    http://pl.danielpipes.org/1235/islam-i-islamizm-wiara-i-ideologia

  519. Mamy okres słodkiego oczekiwania na zmianę

    Cóż innego nam zostało …
    Choć niektórzy mogą się niecierpliwić, „przebierać nogami”, tym bardziej, że „dobra zmiana” nas czeka. Dobra dla frankowiczów, dla górnictwa węgla, dla rodzin z dziećmi – szczególnie ubogich, dla pracowników w okresie przedemerytalnym, w ogóle – dla wszystkich pracowników … itd, itp. Do żadnej z tych grup, łącznie z tą ostatnią (itd. itp.) nie należę. Więc moje oczekiwania jest słodkie.

    Krynicy wiedzy o gospodarce nie dostrzegam, czy to Duda, czy Szydło, czy nawet sam profesor Kołodko. W temacie „najazdu islamu na Polskę” sam populizm widzę. Unia nie udała się, jak powinna, do obozów z syryjskimi migrantami obu kategorii (uchodźcy i ekonomiczni), aby ich sprawdzić, przebrać i wydać odpowiednie dokumenty bezpiecznej podróży, czyli nie przyszła góra do Mahometa … więc migranci syryjscy w inny, bardziej spketakularny sposób udali się do Europy. Wygląda na to, że tam ich potrzeba.

    Czy analitycy gloabalpolityki na blogu zauważyli wyższy poziom współpracy niemiecko-rosyjskiej? Im bardziej Niemcy potrzebują imigrantów do pracy i poprawy sytuacji demograficznej, tym więcej broni Rosjanie wysyłają reżimowi w Damaszku. Bo im mocniej wojsko Assada atakuje Syryjczyków, tym większa liczba ich opuszcza swoje domy. I tym bardziej spada nadzieja, że kiedykolwiek będą mogli do nich powrócić.

    Wybory październikowe nie tylko w Polsce się odbędą:
    http://www.theglobeandmail.com/globe-debate/why-stephen-harper-is-toast/article26287563/
    Margaret Wente jest jedną z niewielu komentatorek, które rozumię, a pisze ona, że premier Harper (konserwatyści) nie ma serca; jego przeciwnik Trudeau (liberałowie) ma serce bez wątpienia, ale czy ma rozum; gdzie się dwóch bije … wiadomo, że kandydat Mulcair (socjaldemokraci NDP) ma rozum, ale jego bazą jest Quebec, zaś socjaldemokratyzm jest programowo centrowy, „preryjny”. Krótko mówiąc w tych kanadyjskich wyborach mamy wielką niewiadomą, chodzi nie o program, lecz o tonowanie przywództwa, przede wszystko o zmianę tego co jest, na coś niewiadomego, innego, bez żadnych innych prób określenie tej zmiany.

    Czyli nawet w Kanadzie wybory nie napawają optymizmem, jakąkolwiek głębszą nadzieją. W Polsce jest inaczej. Nie twierdzę, że program „dobrej zmiany” należy brać na serce, czy na rozum. Nawet opoka elektoratu PiS tak do tego nie podchodzi. Ale jak widzie to reszta, rozliczne grupy sprzecznych interesów z klasą średnią włącznie i byłym elektoratem PO, oraz młodzieży, która nigdy nie brała udziału w wyborach. Wydaje mi się, że oni program PiS i argumenty w debacie biorą „na rybkę”. Czyli próbnie, oceniają go intuicyjnie i bez głębszego wnikania w sens i detale, w ideę „repolonizacji” gospodarki, w pomysł wysokiej ściągalności VAT, itd, itp.

    Cóż tu pisać?! Trzeba wierzyć, że się uda, skoro potwierdza to Andrzej Duda. Piotrowi Dudzie też udaje się złowić wędzoną rybkę na wczasach w Kołobrzegu. Dlaczego ma się PiS-owi nie udać? Ze SKOK-ami im się udało.

    Aby utrzymać poziom słodyczy w tym oczekiwaniu na zmianę, nie pozostaje mi nic innego jak udać się na północ, posłuchać nura (ang. loon), poczekać na sandacza (ang. pickerel), dojrzeć zorzę polarną (ang. northern lights) i uspokoić umysł skołatany wyborczą miazgą.

  520. LA

    Ekspansję chrześcijaństwa zapoczątkował Paweł z Tarsu otwierając hermetyczną wspólnotę (jedną z wielu wspólnot judaistycznych) na tzw „pogan”.
    Chodziło o dostosowanie przepisów Prawa Mojżeszowego do ich kulturowej specyfiki.

    A potem ekspansja poszła ekspresowo.
    Zresztą trudno sobie wyobrazić bardziej ekspansywną religię niż ówczesne chrześcijaństwo.

  521. „Przywrócić stabilizację Syrii” – Tusk

    Nie wiem, jak imperialiści tego świata zareagują na takie dictum acerbum.

    Zaś pokojowo nastawieni Rosjanie już zareagowali pozytywnie wysyłając syryjskiem armii części zamiennne i instruktorów do ich wymiany.

  522. Rozumuję akurat odwrotnie…
    Im więcej wsparcia dociera do IS, tym większe tereny zajmują i tym więcej uciekinierów.
    Gdyby Asad przejmował kontrolę, tym mniejszy byłby napór uchodźców.

    Kto wspiera IS, wiadomo przecież.
    Odwracanie kota ogonem wbrew faktom?
    Ciemny lud może to kupi….

    Czy te 200 meczetów stanowiłoby wydatną pomoc?
    Tak jak katolickie kościoły, zapewne byłyby centrami integracyjnymi, miejscem udzielania pomocy.
    Tyle, że równie dobrze, centrami działalności antypaństwowej, sterowanymi z zewnątrz.

    Nieprzypadkowo zamieszki zaczynały się w niedzielę po mszy- u nas.
    W krajach z meczetami byłby to piątek…

    Religia wykorzystywana do zdobywania władzy jest starym wynalazkiem.
    Mądrzy władcy trzymają ją krótko, jako podporę tronu.
    Słabi i głupi, stają się zależni od religijnych manipulantów.
    A religijni przywódcy na ogół do świętych nie należą- przynajmniej w życiu doczesnym.

  523. LA
    10 września o godz. 18:20
    tejot: “Chrześcijaństwo nie zrodziło się z ekspansji.”
    Oczywiście nie zrodziło się z ekspansji (ponieważ, tak jak wszystkie religie, zrodziło się w wąskim gronie wyznawców skupionych woków swego mistrza/proroka/guru/szamana/pomazańca) ale było bardzo ekspansywne (europejski kolonializm II tysiąclecia naszej ery przede wszystkim,

    Mój komentarz
    Chrześcijaństwo przez około 4 wieki było religią wybijająca się. Islam od momentu objawienia był religią dominującą, został włączony w ekspansję.
    Przyswojenie chrześcijaństwa trwało wieki, wiązało się z twórczą konfrontacją z różnymi doktrynami filozoficznymi. Islam został dany w jednorazowym akcie, raz na zawsze. Wiązało się to z ekspansją zarówno w początkowym okresie(lokalną) jak i w późniejszym z ekspansją w zamierzeniu globalną (na skalę ówczesnego świata).
    Zarówno w islamie, jak i w chrześcijaństwie od samego początku powstawały odłamy inaczej interpretujące objawienie, a głównie sprawowanie władzy religijnej.

    Kolonializm, to nie była tylko ekspansja chrześcijaństwa, np. skolonizowanie terenów arabskich. Ekspansja wyznawców islamu, to była zawsze ekspansja islamu. Przykładem intensywnej ekspansji jest długotrwały konflikt w północno-wschodniej Afryce. Konflikt, który się odbywa bez niepotrzebnych ceregieli z humanitaryzmem i innymi izmami, szczególnie wobec czarnych.

    Przykładem współczesnym podejmowania nakazanej w islamie pracy na trzecz ekspansji jest deklarowana pomoc AS w budowie 200 meczetów w Europie. Więcej wyznawców islamu w Europie – więcej meczetów – więcej islamu w Europie.
    W islamie religia jest sprawą osobistą tylko w szczegółach, generalnie islam jest odpowiedzialnością zbiorową.
    Pzdr, TJ

  524. Oczywiście, że jeśli chodzi o genezę, mit założycielski i „rdzeń ideologiczny”, to islam jest bardziej wojowniczy od chrześcijaństwa (par excellance wojownik Mahomet vs. pacyfistyczny, łagodny Jezus – „świętych” ksiąg, Koranu i Nowego Testamentu, nawet nie porównuję).
    Stąd spektakularne sukcesy kulturowo-terytorialnej ekspansji islamu w pierwszych wiekach swego istnienia. Ale później przyszło wyhamowanie, recesja, również kulturowa — a co za tym idzie: upokorzenie (to także ma wpływ na istotę i charakter współczesnego islamu).

    Natomiast ekspansja w wykonaniu państw „chrześcijańskiej” Europy (kolonializm) odnosiła sukcesy nie dzięki swojej „doktrynie ideologicznej” zawartej w religii, tylko dzięki pospolitej (agresywnej) skłonności do podboju obcych terytoriów w celu eksploatacji, zarówno zasobów naturalnych, jak i zamieszkującej je ludności (chciwość, pogoń za zyskiem, gromadzenie bogactw), również ordynarnej grabieży (w tym sensie islam był mniej zakłamany, czy też bardziej integralny światopoglądowo, niż chrześcijaństwo).
    Było to o tyle łatwiejsze (i w ogóle: możliwe na tak olbrzymią skalę) dzięki ogromnej przewadze technologicznej, jaką dysponowała rozwijająca się przemysłowo i ekonomicznie Europa (a później: Stany Zjednoczone) nad całą resztą świata.

    To wszystko świadczy o tym, że jednak ekspansja „ideologiczna” ustępuje ekspansji ekonomicznej (vide: ponadkulturowe i ponadreligijne „sojusze” korporacji, banków, przemysłowców, kapitału, klik rządzących… cała ta tzw. globalizacja).

    Często dochodzę do wniosku, że systemy (struktury), które tworzymy dość szybko nas przerastają, że tracimy nad nimi kontrolę, mało: musimy postępować zgodnie w pewnymi regułami, które są funkcją działania tych systemów i struktur.
    Ale obawiam się, że gdybym poszedł dalej i konsekwentnie w kierunku tego rozumowania, to doprowadziłoby mnie ono do jakiejś formy determinizmu. A ja w przeznaczenie nie wierzę, bo to kłóci się to z tym co widzę we Wszechświecie, a nawet na tym naszym ziemskim grajdołku: niebywałą różnorodność form istnienia, ciągłą ewolucję i zmianę, permanentny proces tworzenia, rodzenia się, powstawania nowego…
    To wszystko jest jednak silniejsze od nas.

  525. Zwróciłem już wczęsniej uwagę by nie mylić islamu z islamizmem – XX wiecznym radykalnym nurtem polityczno-religijnym do którego powstania przyczynił się kolonializm.

    Oczywiście przyczyną kolonializmu nie była potrzeba ewangelizacji chrześcijańskiej.
    Tym niemniej kolonizatorzy byli chrześcijanami. Tak więc w opozycji do ich obcości kulturowej w koloniach powstały idee islamistyczne.

    O tym własnie pisze LA.

  526. LA

    Nie wiem czy ogladałeś hiszpański film „Agora” w reżyserii Alejandro Amenabara.

    To jest studium ekspansji wczesnego chrześcijaństwa na przykładzie przejmowania przez chrześcijan władzy w Aleksandrii w IV i na początku V wieku.
    Film ciekawy i doskonale udokumentowany.
    Zresztą kk określił go jako „antychrześcijański” z uwagi na bezkompromisowe i odbiegające od ideologicznych stereotypów (lansowanych również na blogu) ujęcie tematu przez reżysera.

  527. Swoją drogą zastanawia mnie postępowanie Austrii. Komunikację kolejową z Budapesztem – zlikwidowano. Żaden pociąg pomiędzy Wiedniem do Budapesztu lub z powrotem nie kursuje (w normalnych warunkach pociągi odjeżdżają co godzina, tymi pociągami ludzie np. dojeżdżają do pracy, niekoniecznie z Budapesztu do Wiednia, bo to 2.5 godz.) Pociąg wyjeżdża z Keleti z uchodźcami zgodnie z rozkładem, ale przed granicą (w Hegyeshalom) zatrzymuje się i ludzie dalej idą na pieszo. Kawał drogi. Dalej co się nimi dzieje nie wiem, zapewne jest jakiś punkt rejestracji tuż za granicą. Może jest jakieś logiczne wytłumaczenie takiego postępowania – nie wiem.

  528. Tęsknota za Zimną Wojną

    Wydawałoby się (blogowym ekspertom), że największe takie tęsknoty powinny się pojawić tam, gdzie koncerny zbrojeniowe żniwo zbierają, czyli w słynnym USA. W Rosji broń rozwijają, produkują i eksportują od kałacha po rakiety pe-lot z jednego powodu – nie chcą, ale muszą.

    Mam jednakowoż niejasne domniemanie, że w FR są nieprzebrane pokłady sentymentu za mocarnym ZSRR; i są one intesywnie eksploatowane. Arabowie też czyją się pokrzywdzeni upadkiem muru berlińskiego. Palestyńczycy strasili pozycję wobec Izraela, Saudyjczycy nie czują już przemożnego zainteresowania nimi ze strony USA, rządy prosowieckie, o ile jeszcze nie upadły, to się chwieją, bo sowieci już nie ci. USA z kolei oferuje im demokrację, a w międzyczasie „islamskie oświecenie”, czyli poważną demolkę ich modelu rozciągniętego od socjalizmu po teokrację, przy czym jedno drugiego wykluczać nie musi.

    W Syrii jak faktom się przyjrzeć, zamieszki, które przerodziły się w wojnę domową zaczęła opozycja świecka, uciekinierzy z armii i aparatu reżimu partii Baas. Tej samej ideologicznie partii, która rządziła w Iraku do 2003 roku i ma korzenie w nazizmie. W III-2011 na żadania demokratyzacji i zwolnienia więźniów politycznych reżim Assada odpowiedział strzałami i aresztowaniami, w kolejnym kroku na protestującą ludność wysłał czołgi i transportery opancerzone, po 2 miesiącach zamieszek ofiary liczono w tysiące. Zapłonem do protestów ludności i dążeń demokratycznych była „arabska wiosna”, ruchu kontestującego autorytarne i krwawe rządy w Tunezji, Egipcie, Libii, Syrii i kilku innych krajach. Dopiero ponad 2 lata po pierwszych protestach, w VIII 2013 do walki z reżimem Assada przystąpili islamiści ISIS (pol. PI).

    Komentatorzy obarczają Obamę za całą tę zawieruchę z arabską wiosną, gdy przemówił 4 VI 2009 na uniwersytecie w Kairze, pt. „A New Beginning”. Czy już wtedy Putinowi to się nie podobało?

  529. W ekskluzywnej dzielnicy Hamburga, Harvestehude, po wielu zmaganiach administracji miasta z mieszkańcami , mają powstać w budynkach po Bundeswehr(ze) miejsca na zakwaterowanie dla uciekinierów z Bliskiego Wschodu.
    I treraz clou: dookoła posesji ma być zbudowane wysokie ogrodzenie.
    W informacji nie podaje się w jakim celu.

  530. Indoor prawdziwy
    10 września o godz. 20:38

    Sytuacja zaczyna logistycznie przerastać polityków tak bym to zinterpretował.
    Deklarują jedno, służby nie mają mocy przerobowych, więc proces transferu ludzi musi ulec spowolnieniu.
    Ten sam schemat wprowadziła Dania- zawieszenie połączeń, niewykluczone że i Szwecja.

    Reakcje biurokracji są inercyjne.
    Nie da się natychmiast zwiększyć choćby zatrudnienia obsługujących biura imigracyjne, bo się budżet planowany przekroczy.
    Ile etatów więcej, po zaplanowaniu na ten rok konkretnej kwoty?
    Rozkaz władcy nie wystarczy.
    Musi być ustawa, czy poprawka sejmowa do budżetu…..

  531. Główną odpowiedzialność za tę inwazję ponosi Erdogan, który chce rozegrać zamieszanie w regionie na swoją korzyść (chodzi głównie o problem Kurdów). Wypychanie do Europy setek tysięcy Syryjczyków wymieszanych z Bóg (a raczej Allah) wie jakim pomiotem to jeden z elementów jego planu. Tu jest dobry wywiad na ten temat – długi, ale warto dokładnie przeczytać, bo wyjaśnia skomplikowane zależności, o których przeciętny Europejczyk wie niewiele:

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Witold-Repetowicz-Turcja-chce-zmienic-ksztalt-etniczny-polnocnej-Syrii,wid,17836113,wiadomosc.html

  532. !4 lat temu USA rozpoczęły wojnę ze światem. Wojnę z całą ludzkością. W tej zbrodniczej wojnie Polska jest po stronie agresora. http://www.globalresearch.ca/9-11-and-america-s-war-on-terrorism/24975

  533. Póki co, jeszcze ani jeden arabski uchodźca nie postawił stopy na świętej polskiej ziemi.
    A panika jest taka, jakby ją zdeptało już co najmniej 3 miliony dżihadzistów.
    Polskie media i blogosfera dostały zbiorowej ustnej biegunki.
    Rzeka Wisła nie pomieściłaby w swoim korycie tego szajsu lejącego się z nich dniami i nocami:
    Zatapiać, krzyczą jedne. Witać oklaskami i łakociami, nawołują drugie.
    A dżihadystów jak nie było, tak nie ma.
    Przwlekło się kilku ze Słowacji, to się ich odprawiło od granicy z powrotem i spokój.
    Inni teraz rękami i nogami bronią się przed skierowaniem do naszej gościnnej krainy.
    Ale Europa już zrobi z nimi porządeczek.
    Czy chcą, czy nie chcą, kilkanaście tysięcy będzie musiało u nas zagościć.
    To na początek.
    Bo jak dobrze pójdzie, to może ze sto tysięcy.
    Ale nie ma strachu.
    Fundusze na to są jak znalazł.
    No choćby te pięćset złotych miesięcznie, co to niby miało pójść na każde polskie dziecko.
    Albo te miliardy na wcześniejsze emerytury.
    Czyste marnotrawstwo.
    A tak przynajmniej dżihadziści na tej mrzonce skorzystają.
    I może przestaną wołać jak niemądre dzieci:
    My ciemy do Miemiec, my ciemy do Miemiec…

  534. Natomiast ekspansja w wykonaniu państw “chrześcijańskiej” Europy (kolonializm) odnosiła sukcesy nie dzięki swojej “doktrynie ideologicznej” zawartej w religii, tylko dzięki pospolitej (agresywnej) skłonności do podboju obcych terytoriów w celu eksploatacji, zarówno zasobów naturalnych, jak i zamieszkującej je ludności (chciwość, pogoń za zyskiem, gromadzenie bogactw), również ordynarnej grabieży (w tym sensie islam był mniej zakłamany, czy też bardziej integralny światopoglądowo, niż chrześcijaństwo).

    Mój komentarz
    Podzielam ten pogląd. z tym , że narrację uważam za nadmiernie uwspółcześnioną, zmoralizowaną.
    Ekspansja Hiszpanów na Amerykę była skuteczna dzięki przewadze technologicznej w uzbrojeniu, transporcie, przewadze organizacyjnej, ogólnie dzięki miażdżącej przewadze cywilizacyjnej. Oczywiście, że chęć zdobywania bogactw, prawdziwych, czy urojonych, stała za tym, a nawracanie szło drugie w kolejce po sukces.

    Przypomnę tylko, że cywilizacje, które zniszczyli konkwistadorzy same były agresywne, ekspansywne i bardziej bezlitosne (w relacji do posiadanych środków) niż oni. Można orzec, że agresywność i chęć zysku, to ni była cecha przynależna tylko europejskim kolonizatorom, bowiem w Ameryce przedkolumbijskiej ekspansji, wojen, wyżynania przeciwników, itd. była wielka obfitość. Tak jest natura ludzi. Czyż Biblia nie opisuje takich zdarzeń ogródkami, eufemistycznie, łagodnie przydając im znamiona decyzji nadprzyrodzonych?
    Taka była ludzkość. Terytorialna, pyszna, pazerna i zaczepna.
    Pzdr, TJ

  535. wieszcz 10 września o godz. 20:56 pisze: – Póki co, jeszcze ani jeden arabski uchodźca nie postawił stopy na świętej polskiej ziemi.

    Bredzenie Wieszcza.

  536. Bar Norte

    ” …. nie mylić islamu z islamizmem – XX wiecznym radykalnym nurtem polityczno-religijnym do którego powstania przyczynił się kolonializm”.

    To nie tak. Kolonializm europejski, począwszy od od XVI wieku w stosunkowo niewielkim stopniu dotyczył państw islamskich, one do końca XIX wieku były w orbicie słabnącego imperium tureckiego. W tym czasiew był mamy też kolonializm islamski skoncentrowany na Afryce. Nie sięgając do tradycji wahabizmu, islamizm w tej wersji jaką znamy współcześnie narodził się w połowie lat 70. w Iranie. Specjaliści moga ci podać nazwisko mułły i opisać treść nauk głoszonych przez niego w konkretnym meczecie i powiedzą, że od tego się wszystko zaczęło. To co obserwujemy w świecie islamu jest rewolucją socjalną w oparciu o hasła religijne. Arabowie nie mieli ani Oświecienia, ani filozofii pozytywistycznej, ani Marksa, więc nie mają z czego brać. Biorą co mają, a z Koranu jest co brać. Koran ma charakter wybitnie poetycki, jakby stworzony do różnych interpretacji. Problemem islamu jest brak wyodrębnionej i shierararchizowanej warstwy kapłańskiej. Każdy mułła może interpretować Koran jak chce, a w chrześcijaństwie jest zupełnie inaczej. Do tego dochodzą podziały wislamie, nieporównanie większe niż w chrześcjaństwie.

    „przyczyną kolonializmu nie była potrzeba ewangelizacji chrześcijańskiej.
    Tym niemniej kolonizatorzy byli chrześcijanami”.

    Oczywiście, byli też kolonizatorzy rudzi, zdarzali się niebieskocy blondyni, niscy, wysocy, mądrzy i nie za bardzo … 🙂

  537. Nemer
    10 września o godz. 21:03
    „Bredzenie Wieszcza.”

    E tam, zaraz bredzenie. To byli chrześcijanie.

  538. Temat zachodnio-europejskiego kolonializmu jest spóźniony o 50 lat

    Koło 1960 roku kolonializm upadł, pod naporem – nie ma wątpliwości, że nie było to woluntarne wyrzeczenie się protekcjonalizmu przez Brytyjczyków i Francuzów, trzeba oddać Amerykanom, że się do tego upadku świadomiwe przyczynili, aczkolwiek Portugalczykom zabrało to jeszcze kilkanaście lat. Amerykanie nota bene lekceważą znaczenie historii, im się zdaje, że jak powiedzą – eh, it is history – to już zakopują temat, bo tylko świetlana przyszłość jest przed nami. Dla Europejczyków oczywiście jest to wyrazem prostactwa, dla Arabów (i Polaków zresztą) jest to zniewaga. Amerykanie w swym antykolonializmie weszli na drogę „krucjaty” i u Arabów mają przchlapane z powodu wspierania Izraela po 1989 roku, oraz z powodu wejścia do Bagdadu. Ale jak wiadomo niektórzy Arabowie na tym skorzystali, szyici w Iraku i nie tylko, oraz Kurdowie.

    Niemniej faktem życia na Bliskim Wschodzie jest to, że każdy jest skonfliktowany z każdym, i większość tych konfliktów, na ogół krwawych jest między samymi Arabami. Do tego można dorzucić z historii, że najdłużej kolonizowali Arabów turrecy Osmanie, aż przez 4 wieki do końca I wojny, kiedy pod naporem Zachodu to imperium się rozpadło i wyzwoliło Arabów. Nacjonalizm arabski i panarabski datuje się od XVIII wieku. Nie wszystko co najgorsze na tym świecie jest zachodnie, także w temacie kolonializmu. ZSRR też był kolonizatorem i miał apetyt na więcej.

    Ktoś powie, że Amerykanie też mają tę samą przywarę. Trzeba by tylko udowodnić, że demokracja i liberalizm ze wszystkimi ich konsekwencjami są bardziej szkodliwy od marksizmu i bardziej wbrew naturze ludzkiej.

  539. @Bar Norte
    10 września o godz. 20:37

    Pamiętam ten film, a w szczególności scenę inwazji „chrześcijańskiej dziczy” (nieprzypadkowo ucharaktyryzowanej tak, aby nieco przypominała talibów) na Bibliotekę Aleksandryjską – symbol osiągnięć cywilizacji klasycznej. Na gruzach tej cywilizacji „dzicz” zbudowała własną, czyli naszą, zresztą pod wieloma względami nawiązującą do klasycznej. Dziś ta nasza cywilizacja też się kończy i nic nie możemy na to poradzić, takie są prawa wszechświata, wszystko, co ma początek, musi mieć również koniec. Z tym, że koniec cywilizacji zwykle trwa długo i ma raczej nieprzyjemny przebieg (zob. wieki średnie zwane również ciemnymi).

  540. zezem

    „W ekskluzywnej dzielnicy Hamburga (…) mają powstać w budynkach po Bundeswehr(ze) miejsca na zakwaterowanie dla uciekinierów z Bliskiego Wschodu. I treraz clou: dookoła posesji ma być zbudowane wysokie ogrodzenie”.

    Jeśli dzielnica jest ekskluzywna to nie można jej mieszkańców narażać na widok prawdziwych muzułmanów. Co w tym dziwnego?

    Skąd ta informacja?

  541. Bar Norte,
    tak, znam „Agorę”. Film mi się podobał, choć miałem do niego kilka zastrzeżeń – bardziej jednak ogólnej natury.
    Film został uznany za „antychrześcijański” przez niektórych zelotów pewnie dlatego, że ukazał wersję zamordowania Hepatii przez „chrześcijański” motłoch. (Moim zdaniem ci ludzie, którzy to zrobili byli bardziej obskurantami i mizoginami, niż chrześcijanami.)

    Przy okazji pozwolę sobie załączyć mały fragment mojej recenzji tego filmu (tytuł:Spektakl czy moralitet? Historia czy fikcja? W „Agorze” reżyser Amenábar staje po stronie racjonalizmu przeciwko religijnemu fanatyzmowi), w którym wyjaśniam pewne wątpliwości, co do podejścia reżysera do tematu, pozbawiającego go jednak głębi i wielowymiarowości:

    „Co mam na myśli?
    Otóż głownie przedstawienie występujących w filmie, antagonistycznych wobec siebie pogan, żydów i chrześcijan, jako (bez wyjątku) żądnych krwi, zaślepionych, agresywnych i morderczych fanatyków – w przeciwieństwie do tej jednej jedynej i jedynie sprawiedliwej, szlachetnej Hypatii, mędrczyni, która z gracją i godnością patrzy w niebo, chcąc przeniknąć matematyczną doskonałość Wszechświata, jego harmonię i reguły rządzące obrotami sfer niebieskich.

    To prawda, że twarde historyczne fakty świadczą bardziej na rzecz tej uproszczonej wizji rzeczywistości, która pozbawiona jest niuansów i względności (tak, rzezie na tle religjnym miały miejsce; tak, spalono bibliotekę w Aleksandrii; tak, rozszarpano w końcu na strzępy Hypatię… sorry za spoiler, ale to przecież historia, która powinna być nam znana), ale to, co do tego prowadziło, było znacznie bardziej złożone, skomplikowane i niejednoznaczne, niż każe nam w to wierzyć film.

    Ale właściwie czemu ja się tak dziwię? Czy popularne, obiegowe i powszechne spojrzenie na historię (we wszystkich bez wyjątku narodach) nie jest właśnie takie – tendencyjne, życzeniowe, powierzchowne i przeraźliwie wybiórcze?

    Mimo wszystko poczuwam się do solidarności z duchem „Agory”. Staje on bowiem po stronie czegoś, co jest na tym naszym zagubionym w kosmosie pyłku Ziemi ogromną rzadkością. Chodzi oczywiście o mądrość.
    Tylko czy zawsze jest ona skuteczna w konfrontacji z nagą i pierwotną agresją? Kto w końcu weźmie w człowieku górę: mędrzec czy barbarzyńca? Co pozostanie nam w ręce: książka czy miecz?
    Okażemy się zepsutymi bachorami kosmicznego chaosu czy też cudownymi dziećmi Wszechświata?”

    ***

    Teraz widzę pewną niekonsekwencję w moim podejściu do tego filmu, ale… cóż, ówczesnej mojej opinii (taka jaka była wtedy) zmienić nie mogę. Dzisiaj, oczywiście, mam już nieco inną (choćby tylko trochę zmienioną).

  542. Przejezdzam przez srodkowe Stany USA ( parterowa Ameryka jak to kiedys nazwal i zachecal do jej poznania @ Kleofas a wczesniej @G.OKON ) widze masowe obrazy opasanych drzew wstegami czerwonymi ( Strazacy ) i niebieskimi ( Policjanci )- jak mi mowia to dla uczczenia pamieci 11 wrzesnia WTC ,a to juz jutro .kolejna rocznica ,.

  543. aktualny, dzisiejszy cytat:

    „Parafia Najświętszego Serca Jezusa w Śremie kilka tygodni temu przyjęła rodzinę chrześcijańskich uchodźców z Syrii. Proboszcz postarał się o mieszkanie na nowym osiedlu, wyżywienie, szkołę dla dzieci, a także oferty pracy dla dorosłych. Niestety – Syryjczycy w ostatnią niedzielę pod osłoną nocy wyjechali do Niemiec. – Bez słowa. A daliśmy im tyle pomocy…. Teraz mamy nauczkę na przyszłość – mówi naTemat ksiądz proboszcz Ryszard Adamczak.”

    To nie jest cytat z „Gościa Niedzielnego”. To portal „na temat” – domena Tomasza Lisa. To wiadomość dla miejscowych lewicowych humanistów, którzy w swej sudeckiej/kanadyjskiej/australijskiej/germańskiej rzeczywistości zatrzymali się na poziomie felietonów w weekendowym wydaniu więdnącego Organu Michnika.
    A przytaczam to nie gwoli szukania taniej sensacji, lecz dla otrzeźwienia dyskutantów, którzy w amoku biegają od starożytności – poprzez średniowiecze – aż do najazdu Kara Mustafy, potem zaliczają okres wielkiej emigracji w XIX wieku, zaś kończą na prawdziwych lub urojonych strachach dnia dzisiejszego.
    Tak naprawdę nie chodzi o jakąkolwiek kwotę tak zwanych uchodźców przynależnych Polsce.
    Idzie o podbijanie bębenka dla odwrócenia trendu, który może stanowić memento dla:
    – P.O. która walczy o wynik powyżej 10 % (a dla niektórych z platformersów mandat = immunitet),
    – Donalda T., który marzy o kolejnym 2,5 roku kasowania 22 tys. euro miesięcznie,
    – mainstreamowych mediów, które walczą o przeżycie.

  544. @Muszynianka
    10 września o godz. 19:03

    „Zaś pokojowo nastawieni Rosjanie już zareagowali pozytywnie wysyłając syryjskiem armii części zamiennne i instruktorów do ich wymiany”.
    ====
    I bardzo dobrze. Jeśli ktoś może zrobić porządek z ISIS, to tylko Asad. „Oburzenie” Zachodu na Putina śmieszy mnie zwłaszcza w kontekście umowy o Nord Stream 2, na której jeszcze atrament dobrze nie wysechł.

  545. Konstytucja Arabi Saudyjskiej;
    Article 23:
    The State shall protect the Islamic Creed, apply the Sharia, encourage good and discourage evil, and undertake its duty regarding the Propagation of Islam (Da’wa).

  546. remm
    ” … w szczególności scenę inwazji „chrześcijańskiej dziczy” (nieprzypadkowo ucharaktyryzowanej tak, aby nieco przypominała talibów) na Bibliotekę Aleksandryjską – symbol osiągnięć cywilizacji klasycznej. Na gruzach tej cywilizacji „dzicz” zbudowała własną, czyli naszą „.

    Ten sam film pokazuje epizod pogromu ludności chrześcjańskiej w Aleksandii dokonany przez Żydów, ale nie roztrząsa tego dalej. To były (przypominam – IV wiek) czasy bardzo dużych emocji religijnych i kulturowych, zwłaszcza w Afryce. Np. ludność pogańska z lubością prowokowała chrześcijan podczas ich nabożeństw. Św. Augustyn, który był biskupem w Hipponie (obecnie Tunezja), pisał, że jego podopiecznych charakteryzują skrajne emocje, a chrześcijaństwo nie w pełni jest tam zakorzenione. Poza tym ludzie żyli wówczas w obliczu zagłady ich świata pod wpływem barbarzyńskich migracji, które wkrótce miały unicestwić cesarstwo rzymskie na zachodzie. I zdawali sobie z tego sprawę. Za parę lat w północnej Afryce pojawją się germańscy Wandale i założą tam swoje królestwo. Zabójstwo Hypatii (kóra miała uczniów i przyjaciół wśród chrześcijan) i spalenie Biblioteki Aleksandryjskiej to seria intryg i prowokacji w drodze po lokalną władzę.

  547. Na portalu „tagesschau.de” (10.09.2015) p.Sandra Stalinski w „Masowa imigracja prowadzi zawsze do problemów” pisze m.in.:
    – 30% nowoprzybyłych jest zdolna do pracy.
    – wg. minister pracy Andrei Nahles wielu uciekinierów obok nauki
    języka potrzebuje dodatkowych kursów kwalifikacyjnych a nawet
    podstawowej nauki zawodu.
    – problemy są do przewidzenia. O ile większość tych ludzi nie znajdzie zatrudnienia, będzie to prowadzić do tworzenia ghett i radykalizacji jak to się dzieje w Berlinie-Neukölln.

  548. remm

    Zdaje się, że Zachód powoli dojrzewa do tezy, bez Asada nic nie da się zrobić.
    I cała arabska wiosna w Syrii na nic. A miało byc lekko, łatwo i przyjemnie.

  549. LA

    Akurat wątek mędrczyni Hypatii zapatrzonej w niebo w zrewoltowanej politycznie Aleksandrii czy związany z nią podwątek melodramatyczny mnie nie ujął. Trochę mi trącał poprawnością polityczną.

    Zaintrygowało mnie natomiast samo studium przejmowania władzy przez chrześcijan. To była dla mnie najbardziej frapująca warstwa tej opowieści. Zresztą świetnie nakręcona.

    No i dziś, gdy przeczytałem o słabej ekspansywności chrześcijaństwa ten film mi się przypomniał.

    Nadmieniam równocześnie, że nie zamierzam poddawać krytyce tej ekspansywności, bo niewątpliwie chrześcijanie mieli powody by przejąć władzę w Akleksandrii.
    Te powody film również tłumaczył przekonująco.

  550. @Z.B.I.G.
    10 września o godz. 21:25

    Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. To, na co najbardziej w Polsce narzekamy – bieda, wyzysk, bezrobocie, biurokracja – może nas ochronić przed poważnym problemem.

    Trafiłem też na zabawną informację o syryjskich uchodźcach w Urugwaju, którzy protestują przed budynkiem tamtejszego rządu, domagając się prawa do opuszczenia kraju. Chcą wrócić do obozu w Libanie, aby znów spróbować dostać się do Europy, bo Urugwaj „nie spełnił ich oczekiwań”. Muszą pracować za „marne grosze” (380 dolarów – tyle co płaca minimalna w Polsce) i nie dostają poza tym żadnych zasiłków. W dodatku władze każą im posyłać córki do szkoły i zapowiedziały, że nie będą tolerować religijnego fanatyzmu:

    http://wpolityce.pl/swiat/264908-syryjscy-uchodzcy-ktorych-przyjal-urugwaj-chca-wracac-na-bliski-wschod-obiecano-nam-ze-bedziemy-zarabiac-krocie-i-zyc-na-poziomie-tak-nie-jest

    Wygląda na to, że Urugwaj – kraj, w którym słynny Jose Mujica, „najbiedniejszy prezydent świata”, przywrócił prawo do aborcji i zalegalizował marihuanę, w odróżnieniu od ogłupiałych niemieckich aktywistów traktuje wartości lewicowe poważnie.

  551. Bar Norte

    „Zresztą kk określił go jako “antychrześcijański” z uwagi na bezkompromisowe i odbiegające od ideologicznych stereotypów (…) ujęcie tematu przez reżysera”.

    Ja bym filmu nie określił jako antychrześcjański tylko jako mało subtelny historycznie. Autorzy musielby sporo poczytać, żeby zrozumieć tamte czasy. Może im się nie chciało, a z drugiej strony film być wyrazisty. No tak, chrześcijanie zabili Hypatię i spalili Bibliotekę Aleksandryjską, ale z drugiej strony to głównie zakony chrześcijańskie w Europie przechowały pisemną spuściznę starożytności.

    Zapewne też, sądzili twórcy filmu, bezpieczniej uderzać w chrześcijan niż … pogan.
    Poganie to teraz siła. 🙂

  552. Z portalu „wPolityce:
    Osiągnąłem już taki poziom obrzydzenia i odrazy, że najchętniej bym milczał. Ale sumienie mi na to nie pozwala. Ogromna fala imigrantów, głównie młodych mężczyzn, ucieka z Iraku i Syrii do Europy, pozostawiając za sobą garstkę kobiet, jazydek, które w ich miejscu walczą z Państwem Islamskim. Kobiety walczą, a mężczyźni uciekają. Fajnie, co? A Europa rozlewa łzy nad tymi mężczyznami i szeroko otwiera im swoje drzwi
    -– grzmi były doradca Nicolasa Sarkozy’ego, Maxime Tandonnet, na łamach francuskiego dziennika „Le Figaro”.
    Według niego ta sama Europa, tak wzruszona losem muzułmanów, jest całkowicie obojętna wobec „barbarzyństwa, które dokonuje się w Syrii i Iraku”. Na jazydach i chrześcijanach.
    Jazydki i chrześcijanki są więzione przez Państwo Islamskie, publicznie gwałcone i torturowane. Sprzedaje się je w niewolę. I gdzie są feministki? A gdzie obrońcy praw człowieka? Europa sączy obłudę, tchórzostwo, ślepotę, do tego stopnia, że robi się od tego niedobrze. To, że Europa na coś takiego pozwala, na takie barbarzyństwo, to hańba absolutna! Polityka, chęć do działania, do podejmowania decyzji, zdechła w Brukseli już dawno jak stara opona. Zastąpił ją tani moralizm propagowany przez najgorszych klaunów
    — twierdzi Tandonnet. Oraz zaznacza, że „Komisja Europejska rozdaje punkty jak cukierki za przyjmowanie imigrantów”.
    Dziękujemy droga Komisjo, jesteś aż za dobra dla nas. Dziękujemy. Bruksela domaga się, by nasze (francuskie-red.) gminy przyjęły 36 tys. imigrantów, jakby nie miały ich już wystarczająco. Każdy poucza każdego. Papież Franciszek (i mówię to z największą przykrością) robi dokładnie to samo. Poucza nas, katolików, ilu muzułmanów powinniśmy przyjąć. Jednocześnie nie zająknął się słowem o mordowanych na Bliskim Wschodzie chrześcijanach. Jak to możliwe, że Watykan nie zamienił się jeszcze w obóz dla chrześcijańskich uchodźców? Co tu się dzieje, bo nie rozumiem?
    — pyta były doradca byłego prezydenta Francji.
    Jego zdaniem Europa, która „pozwala na mord chrześcijan o dwa kroki od siebie, z tchórzostwa i zaślepienia, jednocześnie chełpiąc się swoją własną dobrocią, rezygnując po drodze ze swoich granic, to Europa, która jest w trakcie poddania się najgorszemu rodzajowi totalitaryzmu i niewolnictwa, którym jest islam.
    To Europa u końca swojej drogi
    — dodaje Tandonnet. Najgorszymi hipokrytami, uważa politolog i historyk, są Niemcy.
    Jeśli Niemcy tak chętnie przyjmą nawet milion uchodźców, to dlaczego próbują się nimi podzielić z innymi krajami UE? Merkel, którą wszyscy określają jako prawdziwą liderkę, osiągnęła już całkowite dno. Juhuu! Rezygnujemy z naszych granic. I wszyscy się cieszą, najbardziej przemytnicy. To oni wygrali. Europejski dyskurs publiczny został zdominowany przez tchórzy i kretynów, którzy nic nie rozumieją, nie mają nic do powiedzenia i kierują się własnym interesem, od skrajnej lewicy po skrajną prawicę
    — przekonuje.”

  553. „Bratanek” Indoor zarzucił mi słusznie, ze umieściłem oryginalne cytaty z komentarzy niemieckich Internautów. Podaję więc przybliżone tłumaczenia poszczególnych, genialnych propozycji. To niby jeszcze kpiny, ale jak się dobrze przyjrzeć, to rzeczywistość jest już bliska i zawiera dużo więcej pychy, arogancji i hucpy muzułmanów w Niemczech. Nasi to jeszcze owieczki, tamci już zrzucają przebranie „pokojowych” wyznawców Islamu – choć to klasyczny oksymoron – „miłujący pokój dżihadysta”, bo tak naprawdę tylko oni są prawdziwymi wiernymi, bo działają dokładnie zgodnie z zaleceniami Koranu.

    @Waldek chce, abym se puknął w starą glacę, ale widać, że albo nie czytał Koranu, albo słucha kłamstw niemieckich mediów, miłujących idiotyzmy Merklowej, która swoje welcome powtarza do znudzenia, a ludzie już mają dość żądań wędrowców islamskich.
    Waldku! Nie mam glacy, tylko rzadkie uwłosienie.

    Cytaty:

    Wenn man sämtliche Kirchen abreissen, und sämtliche deutschen Christen aus Deutschland vertreiben würde, dann würde dies die Integration der Muslime noch weit besser fördern.

    Gdyby zburzyć wszystkie kościoły i wypędziło wszystkich niemieckich chrześcijan z Niemiec, wtedy polepszyłoby to znacznie integrację muzułmanów.

    Die Anwesenheit von Christen ist eine ständige Provokation für Muslime und gefährdet das friedliche Zusammenleben in Deutschland.
    Das darf keinesfalls toleriert werden.

    Obecność chrześcijan jest stałą prowokacją dla muzułmanów i jest zagrożeniem pokojowego współżycia w Niemczech. To absolutnie nie może być tolerowane.

    Überhaupt ist die Anwesenheit christlicher Kinder an öffentlichen Schulen eine echte Zumutung für islamische Kinder.

    A tak w ogóle to obecność chrześcijańskich dzieci w szkołach publicznych jest prawdziwym wyzwaniem dla islamskich dzieci.

    Auch christliche Kreuze müssen entfernt werden, da sie die Islamkraft der Muslime schwächen.

    Również trzeba usunąć wszystkie chrześcijańskie krzyże, bo osłabiają „siłę islamską” muzułmanów.

    Auch die Kontamination der kindlichen islamischen Gemüter durch die deutsche Sprache ist absolut inakzeptabel.

    Także zatruwanie dziecięcych islamskich mózgów (dusz) przez język niemiecki jest absolutnie nie do zaakceptowania.

    Des weiteren sollte ein Verbot für das Läuten der christlichen Kirchenglocken in mehrheitlich von Muslimen bewohnten Gebieten in Deutschland erlassen werden.

    Ponadto powinien być wydany zakaz uruchamiania chrześcijańskich dzwonów kościelnych w tych obszarach Niemiec, gdzie muzułmanie stanowią większość.

    Die Integration der hier lebenden Muslime in den deutschen Islam darf nicht gefährdet werden.

    Integracja żyjących tu muzułmanów do niemieckiego Islamu nie może być zagrożona.

    Man merke: Wer meine Vorschläge ablehnt, der ist ein Nazi, und Nazis haben keine Rechte.

    Zauważcie: Kto odrzuca moje propozycje, jest nazistą, a naziści nie mają żadnych praw.

    Jak już zacząłem trud tłumaczenia, to i zabiorę się do proroctwa Erdogana:

    Die Demokratie ist nur der Zug, auf den wir aufsteigen, bis wir am Ziel sind.
    Die Moscheen sind unsere Kasernen,
    die Minarette unsere Bajonette,
    die Kuppeln unsere Helme und die Gläubigen unsere Soldaten.

    Demokracja jest pociągiem, do którego wsiadamy, aż będziemy u celu.
    Meczety są naszymi koszarami, minarety naszymi bagnetami, kopuły naszymi hełmami, a wierni naszymi żołnierzami.

    Miliony wiernych już czeka i „szkoli się” w meczetach, inne teraz maszerują po Europie, a cel jest jasny – zdobycie Europy dla państwa islamskiego. Nieodmienne dążenie Islamu od momentu jego powstania. Ślady tego pokojowego zdobywania Hiszpanii widziałem.

  554. remm:
    – no właśnie: taka jest praktyczna strona urugwajskiej lewicowości.
    Polska lewica to jaguar Kalisza, spółka „Złoty Melon” Owsiaka i niezliczone dwudziestolatki w życiu erotycznym Wojewódzkiego.

    Nemer:
    tę wypowiedź Tandonneta czytałem o dzisiejszym poranku.
    Jednak za żadne skarby nie odważyłbym się jej zacytować na tutejszym blogu. Skoro nie przytoczono jej w „Deutsche Welle” – c’est n’existe pas.

  555. Bar Norte
    „A potem [od Pawła] ekspansja poszła ekspresowo. Zresztą trudno sobie wyobrazić bardziej ekspansywną religię niż ówczesne chrześcijaństwo”.

    Chyba nie do końca podobnie rozumiemy słowo „ekspansja”. Ekspansja zakłada szybki podbój, choćby kulturowy, tymczasem chrześcjaństwo przez trzy wieki rozwijało się powoli, bo było niszczone w kolejnych prześladowaniach (za cesarzy: Nerona, Domicjana, Maksymina Traka, Decjusza, Dioklecjana), a w wielu miastach przy okazji prześladowań były pogromy ludności chrześcijańskiej. Ale później, paradoksalnie, to właśnie stało się silą chrześcijaństwa, bo odwaga i heroizm pierwszych chrześciajan w obliczu śmierci były w starożytnosći bardzo w cenie. Ale jeszcze w pierwszej połowie IV wieku nic nie było ostatecznie przesądzone, w tamtych czasch bardzo popularny był mitraizm, również w armii. W końcu to jednak chrześcijaństo okazało się bardziej uniwersalne.

    „A czym się różni wydajność pracy np tego samego zbieracza jabłek po niemieckiej i po polskiej stronie Odry”.

    Mnie się wydaje, że rożnica wynika z dopłat do produkcji rolnej. W Niemczech i Francji są wyższe niż w Polsce. Niestety. 🙂

  556. Króciutkie post scriptum do moich uwag o wędrówce ludów naszych czasów

    Ktoś spłodził idiotyzm, że martwię się o zanik rasy germańskiej. Mnie ewentualne resztki przedstawicieli tej rasy nie interesują, bo fachowiec (moja nauczycielka) orzekł, że jestem reprezentantem „ostische Rasse”, czyli Słowianin. Poza tym mówienie o aktualnym społeczeństwie niemieckim, że to coś germańskiego, to kpiny przy milionach Polaków, Turków i obecnych „azylantów”. Chyba tylko w DDR jeszcze są ślady germańskie.

  557. Antonius

    Te twoje niemieckie cytaty to są po prostu tytuły w „Gazecie Wyborczej” w nadchodzących miesiacach. Skąd ty je już nasz? Prorok?

  558. Antonius
    „Chyba tylko w DDR jeszcze są ślady germańskie”.

    Jeśli tęsknisz za Cheruskami, Swebami, Gotami lub Teutonami to jedź do Norymbergii, gdzie jest Germanisches Nationalmuseum, albo do Bayreuth na jakiegoś Wagnera, lub może wyskocz na łyk Paulanera w Bürgerbräukeller (ulubiona piwiarania Hitlera w Monachium), bądź na grzyby do Lasu Teutoburskiego (to w pobliżu Osnabrück).
    🙂

  559. Mauro Rossi

    Ekspansja to po prostu „rozprzestrzenianie się na jakimś obszarze”.

    Przecież ekspansja rozpoczęta od czasów Pawła z Tarsu, trwająca pierwsze 400 lat była imponująca. Przecież chrześcijanie zaczynali od kilku zamkniętych wspólnot, ktorych życie opisują „Dzieje Apostolskie”

    ——————————–

    Też się dziwię zarzucaniu „Agorze” antychrześcijańskości ponieważ reżyser przekonująco pokazał powody dla których chrześcijanie sięgnęli po władzę w Aleksandrii.
    Metody, którymi to osiagnęli też są zrozumiałe. Tylko takie bowiem były możliwe. Tak więc nie widzę powodów do krytyki.
    A samą krytykę oceniam jako „pięknoduchowską”

    —————————————-

    Dopłaty do produkcji rolnej w Niemczech nie są osiem razy wieksze.

  560. Antoniusie !
    Serdecznie dziekuje za mozliwosc przeczytania Twoich dzisiejszych komentarzy , ktore podzielam ( zupelnie nie rozumiem uszczypliwosci dwoch Blogowiczow pod Twoim adresem )
    Dzis wyzej napisalem zdanie ze swojej obserwacji z podrozy po czesci USA .
    Te kilka tygodni ,fajnych tygodni pozwolilo mi zgarnac wiele obserwacji otym kraju I ludziach -mieszkancach a napewno tez taka ,iz tzw.Biala parterowa Ameryka ledwo co inetresuje sie bierzacymi sprawami swojego panstwa .,a nasz kraj Polska to Mglawica .
    Podpisuje sie moim stalym od lat nickiem Waldemar (imie wlasne ) nie mam. ochoty z tej pozycji toczyc wysilki na uszanowanie mojego pierwotnego nicku .
    Szkoda ze za niedlugo wracam do „polskiego piekla „.
    Serdecznie Pozdrawiam

  561. DZIEJE JEDNEGO Z POTENCJALNYCH TERRORYSTÓW – WYZNAWCY PARANAZISTOWSKIEJ RELIGII (sorry: IDEOLOGII) ISLAMU

    Petra László zyskała złą sławę we wtorek, gdy cały świat obiegły fotografie i filmiki pokazujące, jak trzymając na ramieniu kamerę, kopie uchodźców próbujących się przedrzeć przez policyjną blokadę na Węgrzech.

    Tego było za wiele nawet dla jej macierzystej stacji N1TV, która sympatyzuje ze skrajnie prawicową i ksenofobiczną partią Jobbik. László w trybie natychmiastowym została dyscyplinarnie zwolniona z pracy. Do dziś jednak nie przeprosiła za swoje zachowanie.

    Okazało się, że jedną z jej ofiar był Osama Al-Ghabad, znany w Syrii piłkarz i trener pierwszoligowej drużyny Al-SC Fotuwa z miasta Dajr az-Zaur, członek lokalnych władz syryjskiego Związku Piłki Nożnej. Brał udział w protestach przeciw reżimowi Asada, za co wsadzono go do więzienia, gdzie był torturowany. Gdy jego miasto zajęli bojownicy Państwa Islamskiego, uciekł z żoną i trójką dzieci do Turcji. W tureckim obozie uchodźców wciąż przebywają żona Al-Ghabada i dwójka jego dzieci, w tym ranny w czasie syryjskiej wojny syn. On sam natomiast przedostał się z innym synem na Węgry – i właśnie tu padł ofiarą Petry László. „Uciekł przed przemocą i spotkała go przemoc” – głosi hasło na stronie syryjskich uchodźców na Facebooku.

    (za wyborczą.pl)

    http://wyborcza.pl/1,75477,18751281,ofiara-wegierskiej-dziennikarki-padl-slynny-syryjski-pilkarz.html#ixzz3lNCKxPHv

  562. Non Possumus
    „Islam nigdy nie trzymał naszej strony, ponieważ jesteśmy wszyscy dla nich niewiernymi.
    Jeżeli nie okazywali nam nienawiści, to dlatego, że była to dla nich jakaś korzyść (np. dolary) ”

    Mój tekst : jest sobie na Bliskim Wschodzie tzw Państwo Islamskie, oparte na pomyśle narzucania
    ideologii wojny religijnej wszystkim wokół.
    To państwo nie graniczy z żadnym państwem chrześcijańskim. I ono non stop toczy wojny.
    Z kim je toczy ? Z ateistycznymi krasnoludkami ?
    Nie – z muzułmanami. Z takimi muzułmanami, którzy celów i ideałów Państwa Islamskiego nie podzielają.
    Ja sobie Kurdów nie wymyśliłem, oni istnieją i przeciwko naszym wrogom, nic Ci na to nie poradzę – być może ten fakt jest sprzeczny z ‚wartościami’ które wyznajesz, ale to fakt.

    Wg mnie Twój błąd leży u samych podstaw rozumowania – piszesz „Islam nigdy nie trzymał naszej strony” tak jakby był jeden Islam i jeden zbiorowy muzułmanin , który świata poza Islamem nie widzi, a to jest miliard różnych ludzi.

    Ludzi różnych.
    Ludzi w przytłaczającej większości wobec nas obojętnych – tak jak i Zachód jest generalnie obojętny wobec nich.
    Niektórzy z nich mają wobec nas zamiary złe, inni mają cele zbieżne z nami, a jeszcze inni mają nas w nosie.
    I generalnie fajnie byłoby żeby tak zostało, a tymi, którzy najbardziej chcą to zmienić i zradykalizować muzułmanów – są terroryści.
    Jak chcą to zmienić ? Ano w ten sposob, że chcą sprowadzać konflikty na płaszczyznę wojen wielkich religii (Islamu/Chrześcijaństwa/Judaizmu) przeciwko sobie.
    A Twój sposób patrzenia na te problemy jest , wg mnie, terrorystom na rękę, takie myślenie wpisuje się w ich cele.

    Przy okazji proste pytanie : wiesz jakie są najludniejsze państwa islamskie ?
    Filipiny i Bangladesz, proszę Ciebie. Ćwierć miliarda ludzi w tych 2 państwach mieszka.
    A czy filipiński albo bangladeżski ( to słowo to wyzwanie, sam jestem ciekaw czy napisałem je poprawnie 😉 )
    terroryzm to dziś jakiś znaczący problem globalny ? Raczej nie.
    Ale jeśli będziemy ‚na ślepo’ tłukli w całą religię islamską jak w worek treningowy, to prędzej czy później tego typu umiarkowane
    islamskie społeczeństwa też to dostrzegą, co oczywiście będzie powodem do świętowania dla terrorystów i ekstremistów, bo właśnie o
    to im chodzi.
    Tego chcemy ?
    Atakując symbole religijne, walcząc z Islamem jako jako całością, na płaszczyźnie religijnej i symbolicznej, oddajemy przysługę naszym najgorszym wrogom, a nie zyskujemy zupełnie nic.
    To nie jest mądre.

  563. Ewa-Joanna
    „A serio – nie bedzie tak zle, Europie potrzebna nowa krew.”
    Mój tekst :
    Po pierwsze tą krwią to zabrzmiało groźnie, ale mam nadzieje że w złą godzinę nie powiedziałaś.

    A po drugie Europie jest wg mnie potrzebna zmiana ustrojowa – odejście od modelu państwa socjalnego.
    I to się może nawet stanie za jakiś czas, całą rzecz w tym że takie zmiany bezbolesne nie są dla ludzi, którzy w nich uczestniczą. „Ciekawe czasy” lepiej oglądać z daleka, niż z bliska.
    To nie jest tak, że w Europie więcej ludzi coś załatwi. Zależy co ci ludzie będą robić. Następny bezrobotny liczący na zasiłki nie Europie nie da, bogactwa społeczeństwa, w którym żyje, nie stworzy.
    Następny pracownik pewnie coś by dał, ale dzisiejsza Europa traktuje pracę jak towar reglamentowany, a zasiłek – przynajmniej w teorii – jak dobro powszechnie dostępne.
    Przy takim ustroju państwa ‚nowa krew’ zwiększa biedę, a tym bardziej, że UE zaprasza uchodźców na socjał i oni generalnie , w większości, na socjał liczą.
    Jeśli to się zmieni, to wtedy będzie można mówić że uchodźcy są dla UE jakąś szansą. Ale niewiele wskazuje żeby to się miało zmienić szybko.
    Może być tak że UE, jako organizacja, takiej zmiany nie doczeka.
    Ale czas pokaże.

  564. Pisze Daniel Passent (w pierwszym zdaniu tekstu, który komentujemy ) tak :
    „Spotkałem się z opinią, że Platforma Obywatelska, czyli rząd, powinna się opowiedzieć zdecydowanie za przyjęciem uchodźców i imigrantów, a tym samym wyraźnie odróżnić się od Prawa i Sprawiedliwości. ”

    No i wygląda na to, że słowo staje się ciałem – wbrew woli PO.
    Po paru dniach i po wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie jestem przekonany, że jest w Polsce przynajmniej jeszcze jedna osoba , która uważa, że rząd powinien właśnie w tej sprawie i w taki sposób się odróżniać od PiSu i która robi wszystko, aby tak się stało – tą osobą jest Jarosław Kaczyński.
    Kaczyński ma wiele wad, trudno mi wskazać jakąś ważną sprawę w której się z nim zgadzam, ale jedno muszę mu przyznać : nikt tak jak on w Polsce nie umie „zdefiniować konfliktu” , czyli poszczuć część społeczeństwa na inną część w taki sposób, żeby na tym wygrać.
    Różne są style uprawiania polityki – on ma taki i z tego stylu potrafi wycisnąć maksimum (zdarza się czasem, że maksimum obrzydliwości, ale nieodmiennie – maksimum zysku).
    Jak on „zdefiniuje konflikt”, to można być pewnym, że wyszuka taki temat sporu, który mu się najbardziej opłaca.
    No i po ostatnich kilku dniach myślę, że chyba wybrał: uchodźcy – tym się chce odróżniać od PO przed najbliższymi wyborami.
    Siebie będzie ustawiał w pozycji a’la Oriana Falacci, a wszystkich mniej radykalnie się wypowiadających oskarżać będzie o zdradę religii/ideałów/narodu itd.
    Uznał że taka taktyka wyborcza się opłaca i „nie myli się mistrz taki…” , obawiam się.
    PO chcąc/nie chcąc (raczej nie chcąc) chyba przetestuje na swojej skórze ten kierunek myślenia, którą dał nam do przedyskutowania pan Passent.