Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

15.11.2015
niedziela

Krajobraz po bitwie

15 listopada 2015, niedziela,

Ponad tysiąc komentarzy w czasie kilku dni na tym blogu świadczy, że panuje stan podwyższonej aktywności politycznej. Trudno się dziwić, nieszczęście goni nieszczęście. Ograniczę się do sceny krajowej.

Prawo i Sprawiedliwość – bez jednego wystrzału, metodami pokojowymi i demokratycznymi (tym razem nie słychać, że wybory były sfałszowane) – nie tylko zdobyło pełnię władzy, ale natychmiast przystąpiło do jej konsumpcji.

To jest partia, która się nie ociąga. Najpierw przez osiem lat, per fas et nefas, walczyła o powrót do władzy, a gdy zwyciężyła, nie czekając na utworzenie i zaprzysiężenie swojego rządu, natychmiast, z biegu, bez przystanku dla złapania tchu, zabrała się do przekreślania swoich obietnic.

Jeszcze kilka miesięcy temu kandydat Andrzej Duda obiecywał, że będzie prezydentem wszystkich Polaków, a słowo „zgoda” odmieniał przez wszystkie przypadki. Gdy został wybrany – zignorował premier polskiego rządu, odmawiając jej spotkania („niech się najpierw zweryfikuje w wyborach” – kpili politycy PiS), a następnie – będąc głową państwa, na oficjalnej uroczystości – wygłosił pean na cześć swojego mocodawcy, prezesa Kaczyńskiego.

Ojciec chrzestny obozu rządzącego też się nie ociąga. Zamiast swojej obietnicy, że w nowej, wyzwolonej Polsce, będzie obowiązywał szacunek dla opozycji (!), opozycja dostaje kopniaka za kopniakiem. Prezydium Sejmu? – za małe, żeby pomieściło przedstawicieli wszystkich klubów poselskich. Trybunał Konstytucyjny? – za ciasny, żeby zmieścić wszystkich pięciu nowo wybranych sędziów, w tym dwóch bezsensownie wciśniętych w drodze manipulacji przez Platformę i PSL. Prezes Trybunału? – nie powinien pozostawać na stanowisku bez końca, pociągniemy cugle i wprowadzimy kadencyjność. Kadencyjność? – owszem, ale tylko tam, gdzie nam służy, np. na stanowisku przewodniczącego sejmowej komisji do spraw służb specjalnych półroczną rotację skończymy i zamiast tego posadzimy tam naszego człowieka na lata.

I tak punkt po punkcie władza realizuje swoje plany, czasami zgodnie, a czasami wbrew swoim zapowiedziom. Nie brak przy tym pychy i arogancji, jak choćby „powołanie” premiera i rządu, jeszcze zanim prezydent powierzył tę misję kandydatce zwycięskiej partii. Nie byle jakie dowody arogancji daje przyszły minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Zapytany, czy planuje zmiany na stanowiskach ambasadorów, elegancko odpowiedział, że „nie ma świętych krów”. Wypowiedzi przedstawicieli władz w sprawie uchodźców są sprzeczne: przyjmiemy – nie przyjmiemy – tylko uchodźców niezarejestrowanych w innych krajach etc.

Przedstawicieli nowych władz energia aż rozsadza, podczas gdy opozycja liże rany, a to może nie wystarczyć. Platforma jest w szoku, zapaści, podzielona, zajęta walką o władzę w partii, przy czym nazwiska, jakie już są na giełdzie kandydatów (Budka, Neumann, Schetyna), nie budzą żadnych skojarzeń programowych, wyłącznie personalne – jeden młody, drugi świeży, trzeci sprawdzony i doświadczony, ale raczej w szatni niż na boisku.

Przyszłość Platformy jako fundamentu opozycji jest pod znakiem zapytania. Debaty politycznej w partii nie słychać. Ani o przyczynach klęski, ani o tym, jak stanąć na nogach. Jest to dogodna sytuacja dla .Nowoczesnej Ryszarda Petru, ale mała to nadzieja dla przegranej części wyborców.

Autorytety, jak np. prof. Ewa Łętowska czy prof. Andrzej Zoll, ostrzegają – ale nie istnieje organizm ani mechanizm, który nadałby tym ostrzeżeniom charakter akcji politycznej. Pokonanym zagraża poczucie rozgoryczenia, apatii i bezsilności, tym mocniejsze, że brak im przywódcy. Pełna dekompozycja, brak postaci zdolnej porwać za sobą innych. To musi potrwać, a tymczasem władza nie zostawia ani chwili wytchnienia, zagarniając łupy wojenne…

Zaproszenie
Prof. Adam Daniel ROTFELD, prosto po błyskawicznej podróży Moskwa–Waszyngton–Paryż, będzie naszym gościem w Radiu TOK FM we wtorek, 17 listopada, o godz. 20.05. Do usłyszenia!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 395

Dodaj komentarz »
  1. Wszystkim, ktorzy lacznie Panem Redaktorem i reszta zespolu POLITYKI czuja sie oszukani domniemanym niedotrzymywaniem obietnic przez zwycieska w wyborach partie PiS.
    Mam jedna rade :
    Nie glosujcie juz nigdy na PiS!

  2. To nie jest stan podwyższonej aktywności politycznej.
    Jest to stan obrzydzenia narodowego. I będzie trwał i trwał.

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. Przewodnim hasłem działania partii rządzącej jest naprawa państwa i jego obywateli. Krótko mówiąc, powróciła do Polski sanacja. Nawet prezydent RP nawołuje do współpracy w tym procesie. I w tym momencie nasuwa się pytanie do prezydenta Andrzeja Dudy, czy nie jest on dumny z Narodu, na którego czele się znalazł?

    Gdybym miał okazję rozmawiać z głową naszego państwa, to powiedziałbym tak:
    – Marzy mi się Polska taka, jaka zawsze była, od niepamiętnych czasów.
    – Marzy mi się Polska taka, jaka właśnie teraz jest, razem ze wszystkimi podziałami i różnymi ideologiami.
    – Marzy mi się Polska taka, jaka zawsze będzie i nigdy nie zginie, po prostu – polska (przymiotnik).

  5. Biorac pod uwage totalna krytyke
    ” niszczacych panstwo ” obietnic przedwyborczych PiS- groza wsrod redaktorow GW i POLITYKI dopiero sie zacznie … Poczekajmy
    Az PiS zacznie fakycznie realizowac swoj program

  6. Giez
    15 listopada o godz. 20:35
    Przed chwilą napisałem na blogu Kowalczyka więc nie będę powtarzać.
    Tu dodam nie pie przypuszczałem że ten Duda to taki idiota.

  7. Andrzej Falicz
    15 listopada o godz. 20:44

    „Pane Hawranek, PiS będzie rządził!
    Se ne boje, mam raka….”

    Nie strasz.
    PiS i Polacy w nim uczestniczący, są do bólu przewidywalni.
    TKM, resorty siłowe, spółki, co dalej?
    Podoba mi się plan zmian, państwo bardziej socjalne, przyjazne, dbające o obywateli i ich podmiotowość.
    Tyle że będzie tyle ważniejszych celów, że na te czasu i energii nie starczy.
    A szkoda.

    Nawiasem mówiąc, nie zazdroszczę.
    Przejęcia władzy w niespokojnych czasach.
    Teoretycznie, wspaniała zbieżność czasowa.
    Dyktatorska władza jest idealna w takim momencie historycznym.
    Można się wykazać.

    Tyle że po ostatnich enuncjacjach tych kadr, mam poważne wątpliwości co do możliwości intelektualnych tych najlepszych z najlepszych.
    Podołają?
    Waszczykowski?
    W ŻYCIU!!!…….
    Reszta daje głos oszczędnie, więc trudno osądzić.

  8. ” ale natychmiast przystąpiło do jej konsumpcji.
    Z ośmiorniczkami w tle ? 😀

  9. Miało być tak pienknie… a będzie, jak prezes zarządzi.

    – Z resztą, dlaczego narzekać gdy nie chciało iść i wybrać tego, który dogodził by wszystkim Polakom.
    – Po drugie, Polacy uodpornieni na przeciwności więc i kaczyzm przeżyją – mam nadzieję i tego życzę Rodakom.

  10. „Prezydium Sejmu? – za małe, żeby pomieściło przedstawicieli wszystkich klubów poselskich.”

    No tak, bo w ciągu 25 lat to mieli wszyscy, którzy w sejmie byli? 😀

    Wpis z TT u pana Leszka Millera:
    „W kadencji 1991-93 SLD nie miał wicemarszałka, a w pierwszej części 2001-05, PiS. ”

    A pan redkator pewne rzeczy pamiętać powinien- z dawien dawna.

  11. maciek.g,
    Czego innego można się spodziewać po facecie, który będąc prezydentem RP, bierze jednocześnie urlop bezpłatny na UJ. Czy on wróci do pracy naukowej, w której dotąd spędził bodaj rok?
    Czego innego można się spodziewać po facecie, który bierze urlop w znanej firmie A, by dorabiać do diet poselskich i europoselskich w mało znanej firmie B, publicznie głosząc jednak, że jest pracownikiem firmy A?
    Czego się spodziewać po facecie, który nie ma żadnego własnego zaplecza politycznego i to, co mówi, jest de facto przygotowane mu przez zaplecze rządzącej partii politycznej?

  12. Zawsze tak było, więc skąd to zdziwienie. Teraz ich a nie nasza banda kiboli zawłaszcza państwo, co może jest i przykre, ale przecież jest sprawiedliwe. Od 25 lat gra na tym polega. Obywatele udają, że wybierają, sędziowie udają, że sądzą, sejm udaje, że rządzi, ale partyjne świnie nie udają, że im się należy zawartość koryta z ich prywatnego chlewa zwanego państwem polskim.

  13. Nie rozumiem o co Redaktgorowi chodzi. Narod dostal czego chcial. Ino patrzec jak pomaszeruja na wschod legiony debili odbija smolensk i co tam jeszcze. Ino patrzec, jak matrura z religii-koniecznie-jedynej-slusznej-katolickiej bedzie warunkiem sine qua non zeby isc na studia. Ino patrzec, jak CBA dowodzone przez skiazanca, zapuka do drzwi niepokornych. Szkoda gadac!
    Ale masz chamie zloty rog. Glupi ten narod polski jak but. byl, jest i takim pozostanie. jakby nie czytac naszej historii to tylko pod obcym zarzadem jakos nam szlo sami to jestesmy durnie do bolu

  14. Maßnahmegesetze

    Daniel Passent wspomina o kombinacjach, które PiS zamierza dokonać w prawie dotyczącymTrybunale Konstytucyjnym by go sobie podporządkować.

    Pisze: „Trybunał Konstytucyjny? – za ciasny, żeby zmieścić wszystkich pięciu nowo wybranych sędziów, w tym dwóch bezsensownie wciśniętych w drodze manipulacji przez Platformę i PSL. Prezes Trybunału? – nie powinien pozostawać na stanowisku bez końca, pociągniemy cugle i wprowadzimy kadencyjność.”

    Ewa Łętowska, wybitna prawniczka i była sędzia TK (też wspomniana w felietonie) nazywa te prawne krętactwa „Maßnahmegesetze” i obciąza nimi po równo PO i PiS.

    Tak o kombinacjach prawnych dotyczących TK mówi Cezaremu Michalskiem w rozmowie zatytułowanej „Figielki konstytucyjne wokół Trybunału”:

    „Cezary Michalski: Jak pani ocenia działania prezydenta i PiS w kwestii Trybunału Konstytucyjnego? Najpierw niezaprzysiężenie zaproponowanych przez parlament nowych sędziów Trybunału, teraz projekt ustawy pozwalającej w praktyce ograniczyć niezawisłość TK?

    Ewa Łętowska: Można tu jedynie powiedzieć tyle, że w państwach o dojrzałej i dobrze funkcjonującej demokracji cały ten ciąg decyzji i działań wokół Trybunału Konstytucyjnego nie miał prawa się w ogóle wydarzyć.

    Czy błędy popełnione wcześniej (czerwcowa nowelizacja ustawy o TK dokonana przez PO) – np. kryteria wyboru kandydatów na sędziów TK czy ich pospieszny wybór – usprawiedliwiają pani zdaniem obecne działania prezydenta i PiS?

    Powiedziałam o całym ciągu wydarzeń, który trwa i który przypomina przeciąganie liny. Załatwianie spraw dyktowanych interesem doraźnym przy pomocy ustawy, wykorzystywanie przepisów przejściowych, aby załatwić coś na zapas albo „odkręcić” – to się nazywa Maßnahmegesetze.

    Teoria i praktyka używana prawa stosowana najchętniej w Trzeciej Rzeszy.

    Och, nie tylko i nie wyłącznie. Maßnahmegesetze nie ma żadnych dobrych konotacji historycznych. Szczególnie z perspektywy państwa prawa. A my mamy swoją własną, polską tradycję. W wydanych niedawno Wspomnieniach Aleksandra Mogilnickiego, świetnego karnisty z okresu międzywojennego, prezesa Sądu Najwyższego, usuniętego za czasów sanacji za brak pokory wobec władzy, jest cały rozdział o – jak to nazywa autor – „figielkach konstytucyjnych”.”

  15. W XXI wieku żyłem w Polsce pod rzadami ( AWS wycinam ) SLD ,PiS PO i znowu PiS .
    Nie mieli żadnego wpływu na moje zadowolenie w życiu , powodzenie bliskich i teraz też tak będzie .
    Pozostaje jednak coś szalenie ważnego —Czy Polska będzie postrzegana za bliską zagranicą ( tu Czechy ,Niemcy ,Szwecja ) jako kraj kierowny przez fajnych ludzi z którymi chciałoby się pojść do cafe , na spacer czy wycieczke w góry .NIE !!!-niema tam od lat sympatycznych osobowości ( a nawet odrażające ) prof. Lombrozo miałby z nimi interesujące go warsztaty .
    Unikam ogladania na żywo Andrzeja Dudę vel Maliniak i Beate Szydło vel Pacynka i innych ważnych z PiSu jak Joachim Brudziński – niestety mowi ,że Szczecin jest jego miastem – co nie daje mi komfortu podobnie jak inny Grzegorz Napieralski , choć wybrany jakimś cudem ( w gromadzie 4 senatorów PO )

  16. Zamach na Trybunal Konstytucyjny…to podobno zamach na demokracje.

    Trybunal Konstytucyjny o ile sie nie myle stworzyla wojskowa dyktatura jaruzelskiego w ramach stanu wojennego by moc manipulowac konstytucja.

    Wiesku,
    Co do obaw w stosunku do Waszczykowskiego i jego intelektualnej wydolnosci jakos nie czuje by wlasciciel klubu koszykarskiego Grzesiu Schetyna przerastal Waszczykowskiego w tej dziedzinie – Waszczykowskiego majacego pare dekad doswiadczenia w ONZ i dyplomacji.
    Mozesz miec albo Grzesia albo Waszczykowskiego.

    Co do polityki zagranicznej po raz kolejny okazuje sie, ze to Orban popierany przez PiS a nie PO- Merkel mial racje.

  17. Jeszcze raz …
    ubolewania ze strony zawzietych jego przeciwnikow, ze PiS nie spelnia obietnic sa komiczne.
    Nie glosujcie na PiS!

    Najpierw te obietnice wedlug tych samych redaktorow mialy zniszczyc panstwo by teraz mieli pretensje, ze PiS ich nie spelnia.

    Spelni spelni.
    Walka z korupcja
    Rozliczanie z odpowiedzialnosci politycznej (Arabski np. przypominam, ze zostal ambasadorem w Hiszpanii bo wedlug jego slow zmeczyl sie…praca i lubi hiszpanskie wina I pilke nozna).
    Panstwowa poltyka kulturalna
    Pomoc najslabszym
    Aktywna polityka gospodarcza itd.

    Bedzie wiele miejsca na medialna histerie jak 500 zlp na dziecko niszczy podstawy III RP.

  18. Najwiekszym nieszczesciem dla Pana Redaktora wydaje sie fakt, ze PiS nie zartowal przed wyborami i

    naprawde (dodatkowo energicznie.)..
    Zabral sie do roboty nie czekajac na instrukcje z Brussels czy Berlina.
    Oraz bez medialnego przyklasku dosc komicznego tzw. „salonu „.

    To rzeczywiscie… Niebywale.

    Okazuje sie, ze dokladnie tego Polacy chca.

  19. Tych 19% uprawnionych w Polsce do głosu, którzy wybrali PiS ,to całkiem normalny konserwotawno-narodowy elektorat, z roszczeniowymi przyzwyczajeniami wobec państwa jeszcze z PRL. Istnienie tych wiecznie wczorajszych, których konserwatyzm obyczajowy, pomieszany jest z skłonnością do dyktatorskich form rządzenia , z niechęcią, albo nieumiejętnością przejęcia odpowiedzialności za własne życie, jest całkiem czymś normalnym w postkomunistycznym kraju i ma moje pełne zrozumienie.
    Bardziej irytujące jest te 48% któremu wszystko zwisa, które jest całkiem bierne politycznie i które nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności za swój kraj.

  20. Waldemarze
    Maliniak,
    przesympatyczny, rozsadny i twardo stapajacy po ziemi Maliniak to fantastyczny patron Prezydenta Dudy.

    W przeciwienstwie do ciagle pijanego rozmemlanego bajarza sarmaty Onufrego bedacego alter ego Komorowskiego.

  21. Przypominam, ze PO rzadzilo przez 8 lat niepodzielnie dzieki poparciu lemingow (plus zlodziei I ich rodzin) stanowiacych mniej niz 19% uprawnionych do glosowania

  22. Bywalec
    Rozumiem, ze dlatego PiS wygral z PO wsrod mlodych wyksztalconych z wielkich miast…
    Bo to roszczeniowy katoprawicowy elektorat?

    Obudz sie!

  23. @Andrzej Falicz
    15 listopada o godz. 20:44

    Biorac pod uwage totalna krytyke
    ” niszczacych panstwo ” obietnic przedwyborczych PiS- groza wsrod redaktorow GW i POLITYKI dopiero sie zacznie … Poczekajmy
    Az PiS zacznie fakycznie realizowac swoj program

    A to pan niechcący prawdę powiedział.

    @narciasz
    15 listopada o godz. 21:16

    Sejm sejmem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

    *****
    Szanowny Gospodarzu

    Z tych 1000 poprzednich komentarzy niestety trzeba odliczyć jakieś 400 dotyczące brzozy i samolotu w najróżniejszych kombinacjach, nuda do n-tej potęgi.

    Zgadzam się ze wszystkim co Pan powyżej napisał, chciałabym skomentować ale właściwie co dodać jak wszystko prawda.
    Pokonanym zagraża poczucie rozgoryczenia, apatii i bezsilności
    No właśnie, jako wyborca tak się czuję, ręce opadają. I to wazeliniarstwo Dudy, chociaż będę utrzymywać że jest tak zdeterminowany żeby dogodzić Prezesowi że co trzeba zrobi i bez wazeliny.

  24. Daniel Passent
    „Andrzej Duda obiecywał, że będzie prezydentem wszystkich Polaków …”.

    Ale zauważył Pan Redaktor, że Prezydent przemawiając w Sejmie powiedział z naciskiem, że na tej sali wszystkich uważa za patriotów. Co do wypowiedzi A. Dudy o J. Kaczyńskim, naprawdę nie rozumiem, co w tym złego, że jeden polityk wypowiada się o drugim dobrze? Chyba nie jest normalne, gdy politycy wymieniają między sobą złośliwości i wyzwiska?

    „Gdy został wybrany – zignorował premier polskiego rządu”.

    Przecież jest w sieci film pokazujący jak premier Kopacz odwróciła się tyłem do Prezydenta, który chciał się z nią przywitać. Wówczas ważniejsi okazali się jej partyjni koledzy. A miała okazje zamienić parę słów, może umówić się na rozmowę.

    ” … opozycja dostaje kopniaka za kopniakiem. Prezydium Sejmu? – za małe”.

    A konkretnie, jak byłaby wartość dodana z szóstego wicemarszałka i to w barwach PSL? Cztery lata temu PO nie zgodziła się na proponowaną przez PiS kandydaturę Z. Romaszewskiego na wicemarszałka Senatu. Bardzo się Pan Redaktor oburzał wówczas na Platformę? Teraz PiS nie grymasił przy B. Borusewiczu, a przecież mógł go sprowadzić na ziemię. Komisja sejmowa ds. służb specjalnych działała bez przedstawiciela PiS, bo PO chciała decydować kto z opozycji może w niej zasiadać. Belka w oku Pana Redaktora nie uwiera?

  25. Andrzej Falicz
    „Arabski np. przypominam, ze zostal ambasadorem w Hiszpanii bo wedlug jego slow zmeczyl sie…praca i lubi hiszpanskie wina I pilke nozna”.

    W państwie Platformy to przecież doskonałe rekomendacje. Minister Boni wylądowal w Brukseli z powodów socjalnych. Po dwóch rozwodach, nanowszy model żony pan Boniego zatrudniony jest w Brukseli, więc podatnicy chcąc niechcąc sfinansowali mu łączenie rodzin – o co wsześniej minister się dopominał.

  26. Bar Norte
    ” … popularne hasło funkcjonowało jedynie w warstwie narracyjnej i nie miało przełożenia na praktykę oporu (polityczną)”.

    W Warszawie („A na drzewch zmiast liści …”) popularne było wśród robotników z dużych fabryk związanych z „Solidarnością”. Potwierdzam, była to wyłącznie retoryka i odreagowanie (jak ludowo-opozycyjna piosenka „Zielona WRONA”); gdyby ktoś im kazal wieszać komunistów, umarliby z przerażenia.

    ” … Niemcy gdy już coś nazwą, zdefiniują zaplanują to robią to, wprowadzają w zycie konsekwentnie”.

    W tym sensie Polakom bliżej do Arabów. Jeśli Arab mówi, że zabije sąsiada, to znaczy, że ma do niego pretensje i chętnie by mu nawymyślał.

  27. NeferNefer (0:15 )

    „Szanowny Gospodarzu… Zgadzam się ze wszystkim co Pan powyżej napisał… I to wazeliniarstwo Dudy, chociaż będę utrzymywać że jest tak zdeterminowany żeby dogodzić Prezesowi że co trzeba zrobi i bez wazeliny.”

    Nefciu!

    Czy Duda z panem prezesem robiacy co trzeba ‚i bez wazeliny’ to taki odpowiednik powiedzenia pewnych pan, ze one z Cohenem to ‚i bez gry wstepnej’ ?

    Brzmi bardzo podobnie. A tam przynajmniej jeden z nich zeniaty jest. Jak najbardziej hetero, zreszta.

    Uoj, moze byc skandal. Nie wiem czy aby nie genderowy

  28. A tam, Orteq’usiu.

    Skandalem to jest służalczość prezydenta. Niezłomnego jakże.
    Dobranoc bo na mnie pora.

  29. NeNe

    To zgadzanie sie sie ze wszystkim co napisal Gospodarz. I dunno. Zalozmy, ze to brylantyna a nie wazelina. Ale czy to cos zmienia ? W dalszym ciagu wyglada na z nim to nawet ‚ i bez gry wstepnej’. A JE lat posiada dosyc spora ilosc. Oraz malzonke.

    Koszernosc tego wszystkiego staje pod znakiem zapytania. To wszystko. Reszta to irunda

    No dobrze, juz dobrze. Komu dobranoc temu dobranoc

  30. (Znad poduszki)

    Orteq’usiu

    Nic nie poradzę że się zgadzam z Gospodarzem. I nie pleć, pleciugo.

    Zzzz….

  31. „Krajobraz po bitwie’ jest krajobrazem przed kolejna bitwą i tak będzie zawsze , po wieki wiekow . Amen.
    Najważniejsze , że zmieniono „spasione koty” jak to ich celnie nazwal redaktor Lis.
    Za wcześnie na radykalne oceny, chociaż narasta niepokój części wyborców PiS , którzy tylko chcieli zmian ale nie podzielali poglądów wiceprezesa Macierewicza.
    Jego doświadczenia ze wczesnej młodości , kiedy to przeżywał „rewolucyjne” uniesienia w towarzystwie Michnika i Kuronia potwierdzają jego kwalifikacje polityczne doceniane przez kombatantów , ale czy to wystarczy, żeby być ministerem MON?
    Obrońca robotników, twórca KOR, szefem resortu siłowego? Tylko w polityce zdarzają sie takie wolty w karierach „rewolucjonistów”.

  32. Słabiutka ta nasza demokracja… Wygrywać trzeba umieć, że już nie wspomnę o klasie, podobnie z klasa (hmmm…) trzeba umieć przegrywać. A tu ani nomen-omen dudu.
    Autorytetów jeszcze kilka u nas jest, oby mieli dobre i długie życie, ale ostatni czas pokazuje, że najważniejszym autorytetem jest władza, sama w sobie władza… A że ogłupia, oślepia, ogłusza, śmieszy, tumani, przestrasza? Gorycz, sama gorycz…

  33. Glosem opozycji sa nadredaktorzy Polityki i wyborczej, ktorzy w krytycznych chwilach wyglaszaja kazania.
    DYKTATURA KORPORACYJNA nie potrzebuje politykow,tylko chlopcow na posylki.
    Kandydaci na prezydenta USA realizuja zyczenia sponsorow- twierdza, ze podwyzek dla zwyklych ludzi nie bedzie, bo Amerykanie zarabiaja wiecej od Hindusow, a kraj bedzie pil szampana ustami JEDNEGO PROCENTA.
    Trzeciorzedni dzialacze partyjni jak Duda i Szydlo nadaja sie jedynie do zadluzenia kraju na nastepne 40 miliardow euro na zbrojenia.
    kaczorek Benito jest tylko karlowatym, bezzebnym alfonsem , ktory wysuwa na pierwszy plan mlodszych.

  34. Jarek jest dlugowzroczny

    Zastanawialem sie dlaczego poszedl w taka awanture z Macierewiczem na ministra MON… kombinowanie z Trybunalem Stanu wskazuje za Jarek pamieta ze po zawladnieciu Trybunalem jedyna sila ktora moglaby zagrozic nowemu Batce / Naczelnikowi Polski bylby bunt wojska i Antek ma o to zadbac..to bardzo wazne

  35. Giez. 15 listopada o godz. 18:08
    =================
    .
    >>> Obama w popłochu trzęsie portkami.
    https://www.youtube.com/watch?v=WQVUI_GyxxU >>>
    .
    Ojjjj, co ja bym oddał żeby tego posłuchać…
    Bezcenny obrazek.

  36. NeferNefer (1:00 )

    „nie pleć, pleciugo. Zzzz….”

    O bzzzzykanku mowimy?

    „bo mi sie bzykac chcialo. Tysiac armat brzmialo

    https://www.youtube.com/watch?v=IhpDNqgiClc

  37. Nefernefer

    Proponuje sie zdecydowac.
    Czy macie zamiar marudzic z powodu
    nie realizowania czy realizowania obietnic przez PiS.
    Jak znam zycie nie chodzi tu o logike ale czepianie sie i emocje.

    Nie wiem kto wymyslil bzdure o Prezydencie
    ” wszystkim Polakow ” pachnie to poprawnosciowym belkotem salonu I GW.
    Jest prezydent POLSKI!
    Jak ktos nie wie na czym polega roznica to niewiele mu juz pomoze.

  38. Leontyna
    Sprobuj napisac cos co trzyma sie kupy a nie gotowce od Ziemowita czy Szostkiewicza.

    Partia bierze udzial w wyborach by realizowac swoj program, dzieki ktoremu wygrala wybory a nie po to by zaspokoic estetyczne potrzebna salonowych pieszczochow ponad ustrojowych.

    Taki ma obowiazek wobec wyborcow.
    Jezeli wymaga to pozamiatania i wywiezienia gnoju to nalezy to zrobic nawet jezeli kogos to zaboli.
    A musi
    Tak jak wyrywanie zapsutych zebow.

  39. Płynna rzeczywistość
    15 listopada o godz. 21:27
    Co innego oceniać gościa jako kompletnie niemoralnego, goniącego za kasą i zaszczytami, a co innego oceniać go jako idiotę

  40. Dlaczego trzeba bylo za wszelka cene odsunac PO od wladzy:

    Szokujące wyniki kontroli po Komorowskim!
    Krajobraz po sitwie –

    Raport otwarcia sporządzony w Kancelarii Prezydenta RP.
    Wylania się prawdziwy „majestat” Bronisława Komorowskiego – splądrowana willa w Klarysewie, opróżniona kasa kancelarii i kadrowo-finansowe machlojki na koniec kadencji…

  41. Andrzej Falicz
    15 listopada o godz. 23:35
    Już widać jak spełniają te obietnice. Obsada ministerstwa gospodarki to świetny przykład tego spełniania. Radzę ci ściągnij z netu te obietnice i zakreślaj te które zostaną choć częściowo spełnione.
    Zazwyczaj w pieszym roku rządzenia realizuje się gro z reform jakie się miało przeprowadzić. A więc po roku sprawdź jak wyszło. Teraz to jedynie można powiedzieć, że PiS totalni oszukało swoich wyborców w zakresie dotyczącym gospodarki.
    Widać też, że Duda oszukał swych wyborców, że będzie prezydentem wszystkich Polaków. Jest jasne, że jest działaczem partyjnym PiS.
    A ty jak zwykle – ślepy jak kret

  42. Wraca Smolensk. Duda rzekl, iz przyczyne zamachu rozpatrzy sie naukowo;
    Nietrzeźwość gen. Błasika była wykluczona, bo jak rezolutnie zauważyła Pani Ewa, małżonka, miał wkrótce przystąpić do Komunii Świętej, natomiast bezbożne słowo K….A wypowiedziane przez kapitana jako ostatnie przed katastrofą do świątobliwego generała każe się domyślać że pilot nie był na liście zgłoszonych do przyjęcia sakramentu podczas uroczystej mszy która miała nastąpić.

    Upośledzony karzeł dopuścił się masowego morderstwa w warunkach recydywy, bo już wcześniej usiłował kierować pilotami podczas lotu. przy czym nie posiadał nie tylko licencji pilota ale nawet karty rowerowej czy prawa jazdy, Nieposłuszeństwo majora pilota Grzegorza Pietruczuka wobec zwierzchnika sił zbrojnych podczas lotu do Gruzji było nawet przedmiotem interpelacji poselskiej – Karski (PiS).
    No i taki spoczywa obok Pilsudskiego i krolow; Chichot historii

  43. Maciek
    Martw sie o PO a nie o zawiedzionych…wyborcow PiS.

    Wasze zawodzenie przypomina mi falszywa troske o losy kosciola.. Hartmana i Szostkiewicza
    Ktory wedlug lewakow zszedl z „drogi chrystusowej”.

  44. Lewy
    Chwilowo na przymusowym odwyku…?
    Stad ta „milosc do blizniego”.
    Lepiej sie napij zamiast pluc jadem.

  45. Maciek
    Duda jest prezydentem Polski a na pewno nie wszystkich Polakow.
    Cale szczescie.

  46. Falicz
    To ci „wykształceni” w dużych miastach to nie skrzywdzony przez rzeczywistość , katoprawicjwy elektorat ?
    To niby jaki, lewicowy ?
    Wykształcenie, wykształceniu też nierówne. W Polsce namnożyło się wyższych uczelni, które nie zasługują na tą nazwę i których dyplom jest automatycznie kartą wstępną do bezrobocia.
    Co do socjalnych obietnice w programie wyborczym PiS, to podejrzewam, ze tak naprawdę , to PiS nigdy niechciał ich zrealizować, inaczej przedstawiłby poważny projekt ich finansowania.
    Oczywiście istnieje twardy człon PiSu, który zadowoli wymiecenia starej skorumpowanej władzy i który to , wraz z kilkoma pokazowymi akcjami rozliczeniowymi, zadowoli. Ale część roszczeniowego elektoratu, który jest przekonany, że państwo ma i tylko nie chce dać będzie czuła się oszukana.
    Takie reakcje można już teraz obserwować nawet tutaj, na blogu.

  47. @Andrzej Falicz

    Czy mógłbyś rozwinać swoja tezę że Duda jest prezydentem Polski a nie Polaków. Bo mnie się to niejak kupy nie trzyma. Czyli jest prezydentem czego?

  48. Stuk, stuk !
    – Kto tam ? zapytal zaspany pan Anatoni
    – Panie, Antoni, Panie Antoni, to ja Grzesiek od sasiadow. Ktos zgubil pod pana drzwiami jakas koperte.
    Drzwi skrzypnely. Rozczochrana glowa pana Antoniego wychynela
    – Pokaz! rzekl rozespanym glosem
    Grzesiek podal mu rzeczona koperte. Pan Antoni otworzyl, a tam zaopatrzony opieczetowany cyrylica „Scisle tajne” znajdowal sie spis szpiegow pracujacych dla Putina. Panu Antoniemy blysnely oczy. Niechlujny szef siatki szpiegow Iwan Iwanow, zgubil te liste. Co za szczesliwy zbieg okolicznosci i to akurat pod drzwiami pana Antoniego. I gdyby nie ten rezolutny Grzesiek.
    No to czeka pana Antoniego robota, wszystkich tych zdrajcow, zaprzancow trzeba zgodnie ze zgubiona przez roztargnionego Iwana Iwanowa lista zdemaskowac publicznie a ich nazwiska oglosic „W sieci” i w „Od Rzeczy”
    Stuk, stuk !
    – Kto tam ? – zapytal pan Antoni, troche zirytowany, ze mu sie przeszkadza w tak waznej chwili
    – Panie Antoni, to ja znowu, Grzesiek ! Pod pana drzwiami znalazlem kolo od samolotu, z przylepiona kartka „Kolo ze Smolenska”
    Pan Antoni gwaltownie otworzyl drzwi.
    – No to mamy dowod ! Teraz poszukamy sobie tego gmyzowego trotylu.
    -A gdzie drugie kolo ? zapytal Grzeska
    – Bylo tylko jedno.
    No to pojade do Chicago i wraz z tamtejszymi goralami zazadam oddania drugiego i pozostalych czesci wraku, wlasnosci panstwa polskiego. Napisze do Obamy.
    A swoja droga ten Iwanow to jakis taki nierozgarniety, zeby zgubic kolo ze Smolenska.
    Pan Antoni siadl w fotelu. -Co za dzien, co za traf. Te glupie kacapy przez swoje niedbalstwo same mi wchodza w zastawione przeze mnie sidla

  49. @Andrzej Falicz
    16 listopada o godz. 8:21

    Duda jest prezydentem Polski a na pewno nie wszystkich Polaków.
    Cale szczescie.

    Kwintesencja PiSowskiego myślenia. A może by tak prezydent który ma trochę szacunku dla Polaków którzy go nie wybrali sięgnąłby ponad podziałami i dał do zrozumienia że jednak jest prezydentem wszystkich Polaków? Ale darmo tego oczekiwać od prezydemta PiSu i jego gorliwych wyznawców.

    Prezydent Polski ale nie wszystkich Polaków. Znaczy są jacyś gorsi Polacy którzy się nie kwalifikują żeby Duda ich prezydentem był. Pogratulować logiki.

  50. Wolność?

  51. Lewy,

    Niezle. Naprawde niezle

  52. Wyjasnienie dla PO-paprancow :

    Bycie prezydentem Polski to odpowiedzialnosc za panstwo.
    A nie konkurs pieknosci czy poprawnosciowym gledzenie ala GW
    Lub drzemanie na hamaku przy czekoladowym orle ala Onufry.
    By wszyscy… Byli zadowoleni

    Dla tego wyzszego dobra trzeba czesto nadepnac wielu na odcisk.
    Trzeba posprzatac I zapsute zeby wyrwac by z geby nie smierdzialo jak dotychczas.
    Mam nadzieje, ze skonczy sie czas wsadzania polskiej flagi w psie gowno i zlodziejskiego zawlaszczania panstwa na swiatlach.
    Wielu klikom pasozytujacym na Polsce podobac sie to nie musi.

  53. A o tym co dobre dla Polski ma prawo decydowac wlasnie prezydent i wybrany w demokratycznych wyborach Sejm.

    Rowniez, jezeli to bedzie mozliwe, dotyczy to zmiany konstytucji czy trybunalu konstytucyjnego, na ktory PO usilowalo zrobic zamach by uniemozliwic konieczne uzdrowienie panstwa.

  54. Waldemar
    15 listopada o godz. 23:28
    A co ja mam powiedzieć gdy z Krakowa są takie super buce jak Gowin, kryminalista Ziobro i kabaretowa Szydło, co? Nie wspominając naukowca smoleńskiego Maliniaka.

  55. Co w prasie („Od rzeczy” i „W Sieci”)
    Teraz senatorowi Biereckiemu mozna naskoczyc. Zreszta , ktozby sie zamachnal na tego krysztalowego czlowieka, ktory sobie przelal z kasy Skoku ladnych pare milonow, a swoje swietopietrze na konto pisu oddal, wiec jest czysty. Zreszta zlodziej Onufry, ktory ukradl obraz, kredens i szafe gdanska, o czym pisze sledczy Falicz, ma wiecej za uszami, bo taka szafe gdanska mozna niezle sprzedac i dobrze zarobic. Szef senatorskiej komisji skarbu i finansow Bierecki bedzie uwaznie przygladal sie wszystkin zlodziejom szaf i kredensow.
    Prezydent Duda oswiadczyl, ze nie bedzie jadl czekolady, zeby nie zbeszczescic polskiego godla.
    Mariusz Kaminski, ten przesladowany zolnierz wyklety, ma byc za zycia zrehabilitowany, w czym ma mu pomoc inny nieslusznie wyklety Ziobro, ktory ma zostac naczelnym prokuratorem. Juz teraz rozgladaja sie po Sejmie, na ktora dame z PO czy Nowoczesnej mozna by napuscic niepozbawionego wdzieku naszego Bonda czyli Kaczmarka, Tomka Kaczmarka. Willa w Kazimierzu wciaz czeka jak przyneta jak nie na Kwasniewskich to moze na Komorowskich.
    A Pan Antonii, pani Kempa, profesor Pawlowicz,pan Gowin. O tej elicie my niepokorni jeszcze bedziemy pisac.
    A nad tym pieknym krajobrazem po bitwie unosi sie duch Genialnego Stratego, nauczyciela, ba mistrza pana prezydenta Dudy.

  56. NeferNefer

    „Z tych 1000 poprzednich komentarzy niestety trzeba odliczyć jakieś 400 dotyczące brzozy i samolotu w najróżniejszych kombinacjach, nuda do n-tej potęgi.”

    To jest zrozumiałe, bo Smoleńsk to jedyny problem w ocenie którego PiS i PO się jeszcze różnią. To jedyny temat na który mozna jeszcze toczyć spory. Dlatego dyskusja o brzozie budzi mimo upływu lat takie emocje.
    Po prostu o nic innego nie można się już kłócić.

    Myslę sobie, że jeśli okoliczności zmuszą prezesa by uznać finał lotu smoleńskiego za wypadek komunikacyjny a nie zamach to ostatnia merytoryczna różnica między PO a PiS-em zniknie i blogowym oponentom pozostanie czysty formalizm czyli obrzucanie się nawzajem epitetami typu „Maliniak” czy „Bul”.

    No bo przecież nie można traktować poważnie zarzutów o niespełnieniu obietnic wyborczych przez komentatorów, którzy spełnienia tych obietnic nie chcą i bronili się przed nimi rękami i nogami.
    Przecież w tym przypadku nie ma co oskarżać tylko trzeba dziękować.

  57. – Czyli, moja diagnoza z poprzedniego tematu nie traci sensu. Że powtórzę:
    Po laudacji (czyt. wazelinie) Maliniaka – cytat:
    – „nie ma dzisiaj wątpliwości co do jednego: otóż z całą pewnością jest pan Panie Premierze, Prezesie Jarosławie Kaczyński wielkim politykiem i wielkim strategiem.”
    – „z całą pewnością jest pan także wielkim człowiekiem”
    – ” wielki człowiek i patriota”
    – „jest Pan wielkim strategiem”
    – „trzeba wielkiej odwagi”
    – „jestem dla Pana pełen podziwu”
    – „Świadectwa Pańskiej wielkości są jednoznaczne”.

    Maliniak dziś: dziękuje „naukowcom smoleńskim”. „Raporty MAK i komisji Millera to tylko hipotezy”. Gloryfikuje hochsztaplerów i zwykłych idiotów, tworzy karykaturę urzędu Prezydenta.

    Politycznie poprawne zachwyty Prezydenta Polski na cześć polityka, który będąc tak niepopularnym wśród Polaków, że nie miał szans na wybranie. Wybrał rządzenie poprzez pociąganie sznurków jego marionetek.
    Chyba wielu obserwatorów polityki polskiej przyzna, że Jarosław zasługuje na miano Jarosława Wielkiego Odnowiciela. Wszyscy zajmujący liczące się pozycje w państwie (czyt. przy korycie) zawdzięczają to tylko jemu. Możliwi konkurenci, osoby z jako takimi zdolnościami popadły w niełaskę i zostali wycięci lub odeszły same, a zostały odpady, które same mogłyby najwyżej być popychadłem w urzędzie gminnym lub marnym adiunktem w prowincjonalnej uczelni. To o tych na szczytach.

    Dzięki temu łaskawcy marni lizusi i intryganci dostają dobrze płatne posady, ochronne przed wymiarem sprawiedliwości, wyjeżdżają na kursy języków, zajmują lukratywne posady europosłów itd. itp. Czytając o ostatnim przeczołganiu kandydatki na kandydatkę na premiera, mowę pochwalna na rzecz dobroczyńcy Maliniaka pusty śmiech mnie ogarnął ze spekulacji o przyjaźni Beaty i Maliniaka, że mogą się postawić Wielkiemu Odnowicielowi. Przecież on tak wybrał sobie te pionki, żeby nie były fizycznie zdolne do własnego zdania, a cóż dopiero sprzeciwu wobec Capo di tutti & capi. Są to egzemplarze z trzeciego lub czwartego szeregu, dobrze wyselekcjonowani i wytresowani. Nic nie zrobią samodzielnie, nie potrzebują nawet suflera, bo myślą jak on. Gdy Wielki Odnowiciel powie słowo, to wyrzekną się nawet swojej rodziny. W debacie kandydatów Maliniak potrafił plunąć w twarz swemu teściowi. Beatka została na razie oszczędzona. Co będzie jak zabraknie Szefa? A nie jest młody, żyje niezbyt zdrowo, nie ma rodziny (bratanicą chyba nie ma się czym szczycić?)… a jak ciężko zachoruje lub odejdzie? Są jacyś którzy mogliby przejąć przywództwo, utrzymać w ryzach partie? Wychodzi mi tylko, że może Antoni… O Panie! Horror.

    Ps. Gospodarzu. Te tysiąc wpisów w zapodanym przez Pana poprzednim temacie, nie świadczy o tym, że temat wzmógł aktywność polityczną. Świadczy jedynie, że kilku tu osiedlonych na stałe „Naukowców Smoleńskich” – mających czuja, że temat zakwitnie od nowa – wzmogło aktywność. To wszystko. Dzięki „nowym” Wybrańcom Narodu, decyzje „rządu” są nad wyraz przewidywalne. To są proste sprawy.

  58. Okazywanie przesadnej pogardy zakraplanej watpliwym dowcipem o Maliniaku ( taki dowcip jaki poziom obciachowego PO) to dowod bezradnosc I brak rzeczowych argumentow.
    Zostalo jedynie szczeniackie plucie anonimow.

    To duza satysfakcja, ze jest sie w przeciwnym obozie.

  59. @Bar Norte
    16 listopada o godz. 10:08

    Niestety nie rozumiem sensu prowadzenia takiego sporu bo jest zupełnie jałowy. Golono strzyżono, jedna strona nie przekona drugiej i tak. O nic innego nie można się już kłócić – ale po co? Ja odpadłam z komentarzy pod poprzednim wpisem własnie przez brzozę i samolot, nic mnie to nie obchodzi. A może o tyle że Duda znowu wyciągnął temat – ale z innej perspektywy.

    Powiem jeszcze że mniej tu komentuję bo czasem czuję się jak w zatłoczonym tramwaju gdzie każdy gada przez drugiego, czasem sam do siebie, wpychając drugiemu łokcie pod żebra.

  60. Andrzej Falicz
    16 listopada o godz. 8:15
    Ja wiedziałem, że tak będzie , a więc wcale mnie to nie dziwi.
    Pisałem jaką przewiduję przyszłość dla tej super zakłamanej partii.
    Natomiast dziwią mnie takie typy jak ty, które nie chcą zauważać ewidentnych faktów i wciąż pieją peany pod adresem PiS i Kaczyńskiego i tak jak ten Kaczyński twierdzą nikt nam nie udowodni że czarne jest czarne , a białe jest białe.
    Do was nie dociera że na kłamstwie nigdy niczego dobrego nie dało się zbudować.

  61. Z powodu tej amerykańskiej rury gazowej zginęło już w Syrii prawie 300 tysięcy ludzi i w Paryżu 132. http://independenttrader.pl/fotos/Arabski_gazoci%C4%85g.png
    I będą ginęli dalej, dokąd z całego Bliskiego Wschodu nie przepędzą amerykańskich agresorów i dokąd Europa nie wyzwoli się z roli podłego satelity. A rura oczywiście jest przeciwko Rosji.

  62. Andrzej Falicz
    16 listopada o godz. 9:17
    Chcę ci przypomnieć, że twoi wybrańcy ciągle zamiast flagi Polski przyczepiają sobie flagę Indonezji , czy Monako.
    Jak na razie nic nie wskazuje na to że Duda będzie działał w interesie Polski. Wymiganie się od szczytu na Malcie i dane Polskich spraw w ręce Czech nie było w interesie Polski.
    Na dokładkę Prezydent by nazwać go Prezydentem musi reprezentować większość , w przypadku Dudy tak nie jest bowiem PiS popiera zdecydowana mniejszość Polaków. To bardzo źle wróży Dudzie w przypadku przegrania jego Góru w następnych wyborach.

  63. Giez
    16 listopada o godz. 11:04

    Schemat jest odwieczny.
    „A najdzielniej biją króle, a najgęściej giną chłopy”…..
    czy nieco bardziej nowocześnie
    ZYSKI zgarniają koncerny, koszty obciążają społeczeństwa.

    Ciekawostke znalazłem, wywiad z Łukaszenką sprzed trzech lat.
    Logicznie dowodzi, jakie będą konsekwencje działań Zachodu, mieszania w bliskowschodnim kotle.
    To nie proroctwo, tylko żelazna logika.
    Akcja zrodzi reakcję- zawsze.
    Gwałt się będzie gwałtem odciskał.
    To co rozumie on, jest dla zachodnich polityków sponsorowanych przez koncerny absolutnie niezrozumiałe. Więc ich narody będą cierpieć…..
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/prorocze-slowa-lukaszenki-do-tzw-zachodu-zaplacicie-za-swoje-dzialania-w-syrii-nikt-nie-potrzebuje-waszej-demokracji-i-mordow-video

  64. NeferNefer
    16 listopada o godz. 10:46
    Duda z innej perspektywy? On nic nowego nie powiedział , a jedynie potwierdził opinię o sobie i do nie dodał to co wcześniej napisałem ,ż ejest nie tylko sługusem prezesa , ale i kompletnym idiotą.
    Teraz bowiem po wygraniu wyborów tak, że ma się pełnie władzy propaganda Smoleńska jest kompletnie nieprzydatna , a wręcz szkodliwa. Ta propaganda jest skierowana do coraz bardziej kurczącej się grupki podejrzewającej zamach i coraz bardziej irytuje tych którzy w niego nie wierzą.
    Po co PiS to poparcie nielicznych obywateli , zupełnie na grzyb, Poparcie będzie potrzebne przed następnymi wyborami (chyba że PiS szykuje zamach na demokrację, bo wtedy każdy oszołom się przyda)

  65. @maciek.g
    16 listopada o godz. 11:19

    Nie zrozumieliśmy się chyba. Miałam na myśli że temat samolotu i brzozy interesuje mnie z innej perspektywy, takiej, że Duda go znowu wyciągnął i będzie przy nim grzebał dając pole Macierewiczowi et consortes. Rozdmuchana propaganda smoleńska może służyć jako przykrywka do realizowania bądź nie, obietnic przedwyborczych. I jest kolejnym wyrazem hołdu wobec prezesa.

  66. Francja zamyka meczety. Źródło nienawiści – czytam.
    Nie! Nie zamykajcie meczetów! Poczekajcie do piątku (przedtem zaminujcie) gdy będą pełne wyznawców Allaha – wówczas, wysadźcie a z wokół poustawianych kaemów i moździerzy otwórzcie ogień do ruszającego się robactwa.

    Odpowiedź Francji na jatkę w Paryżu.
    Naloty 12-stu samolotów na Raqqe.
    Po co aż 12, bomby i strata paliwa? Kiedy wystarczyłby 1 dron – słownie jeden i maleńka bombka atomowa.
    W amoku nie potrafią oszczędzać. Tfu!

  67. Taka jest Polska solidarność
    Przykład prawie narodowo-socjalistycznej narracji zaczerpnięty z artykułu w onet.pl autorstwa eksperta Raka z Ośrodka Analiz Strategicznych

    „Wstrząs wywołany widokiem skrwawionych ulic Paryża mieć będzie daleko idące skutki. Może zmieść ze sceny politycznej całą generację polityków, rządzących obecnie w największych państwa Europy. To tzw. pokolenie ’68, dla którego konstytutywnym wydarzeniem był lewacki bunt studencki. Skierowany był przeciwko państwu, które zgodnie z ideologiami marksistowsko-freudowskimi, ograniczało wolność i autentyczność jednostki. Z tego powodu winno być zniszczone.”

    Co dostrzegam w powyższym passusie? Nadzieje PiSowsko-endeckich ideologów, że wreszcie Unia się rozwali, to znaczy zmieceni zostaną politycy z pokolenia lewactwa wyznający ideologie marksistowsko-freudowskie (!!!).

    W innym miejscu artykułu ekspert od polityki międzynarodowej głosi proste 19 – wieczne zasady – nie pomagajmy innym, bo oni nas oszukują, wbijmy sobie w głowę wreszcie zasadę, że państwa pomagają tylko i wyłącznie drugim państwom, gdy maja w tym interes. Wojna z terroryzmem, to nie nasz interes.

    Jak sobie przypominam, to ten sam autor podczas apogeum kryzysu w Ukrainie niesamowicie psioczył, że tzw. Zachód nic nie robi, nie pomaga realnie, zachowuje dziwna postawę wyczekiwania, itd.

    Brawo dla ekspertów PiSu. Nam trzeba dawać, bo potrzebujemy. Nam trzeba pomagać, bo potrzebujemy. My nie będziemy pomagać. Ponieważ, to nie nasz interes. Koniec kropka.
    Strategia jasno sformułowana, przemyślana i słuszna. Nie damy się wrobić.

    Bywalec na blogu EP kładzie nacisk ma pewną cechę społeczeństwa krajan – roszczeniowość. Nasze żądania są słuszne, bo należy się nam, nam trzeba pomagać w ramach UE. Oni? Niech sami sobie pomagają, to nie jest nasz sprawa i nasz interes. Taka postawa jest szeroko rozpowszechniona w społeczeństwie polskim i usilnie pielęgnowana przez PiSowskich propagandzistów.

    Propagandziści Ci, by zamydlić obraz tzw. Zachodu, zniechęcić do unijnych inicjatyw, zmierzić obywatelom wszelkie idee ściślejszej współpracy wewnątrzunijnej, przedstawiają UE jako siedlisko marksistowsko-freudowskich lewaków, ludzi, którzy są zawsze i wszędzie przeciwko państwu, przeciwko państwom narodowym, a więc z definicji przeciwko Polsce.
    PiSowcy na podtrzymanie tej swojej rewelacyjnej tezy ogłaszają – takich mieliśmy do niedawna w Polsce, u władzy. Zniszczyli nam państwo, chcieli odebrać nam tożsamość, ale my się nie daliśmy i nie damy. Będziemy im pomagać, by się szybciej wynieśli.

    Taka jest polska solidarność.
    Pzdr, TJ

  68. NeferNefer

    Zwróć uwagę, że nocny, krytyczny wobec PiS, felieton Daniela Passenta sprawia wrażenie jakby autor miał skrępowane w swej krytyce ręce. Ta krytyka jest nie do końca dopowiedziana.
    Ale przeciez wiemy, że autor nie przepada za PiS i gdyby mógł to by publicystycznie tę partię na wylot wynicował i osmieszył.

    Co go wiec krępuje?

    Ano moim zdaniem polityczny „dorobek” Platformy – owe podobieństwa między Platformą i PiS-em.
    Po prostu autor swą krytyką PiS-u nie chce przy okazji PO szkodzić, bo gdy strzela się w PiS to trafia się również w Platformę.

    Widać to na przykładzie, jak to pisza, „zamachu PiS na Trybunał Konstytucyjny”. Temat typu merytoryczny samograj krytyczny.
    Tym bardziej, że Andrzej Falicz nocą w odpowiedzi na wpis Daniela Passenta okreslił ów Trybunał jako relikt stanu wojennego.
    Nic więc tylko w PiS Trybunałem walić.

    Ale czemu to zaszkodzić może też Platformie odpowiada profesor Łętowska w wywiadzie, który wkleiłem o 22,40.
    Łętowska za demolkę Trybunału zwaną „Maßnahmegesetze” (określenie z okresu hitleryzmu w Niemczech i Sanacji w IIRP) obciąza równo obie partie – PiS i PO.
    No bo przecież PO w czerwcu tego roku rozpoczęła demolowanie Trybunału obniżając wymagania merytoryczne dla sędziów. Po to by nominat partyjny specjalizujący się w prawie kanonicznym mógl zostać w przyśpieszonej procedurze Trybunału sędzią. PiS tę demolkę jedynie kontunuuje.

    Jak więc mozna tylko prezesa obciązać z ten przejaw ponurego autorytaryzmu?

    Dlatego własnie merytoryczna krytka PiS z pozycji platformianych jest taka trudna – jak nie niemożliwa.
    Dlatego własnie Daniel Passent kończy felieton smutną konstatacją o Platformie: „Debaty politycznej w partii nie słychać. Ani o przyczynach klęski, ani o tym, jak stanąć na nogach.”

    Bo bez tego rozliczenia się PO z własnych błedów ani rusz do przodu. Bez tego zostaje infantylna polityczna piaskownica (Smoleńsk) i obrzucanie się nawzajem „Maliniakiem” i „Bulem”.

    A jak zauwazyłaś to jest coraz bardziej nudne.

  69. ..ktos powiedzial ,,przezylismy komune przezyjemy i PIS,, ale w Europie my obywatele -europejczycy Polacy bedziemy chodzili z opuszczonymi glowami przeslizgujac sie oplotkami niosac wstyd w plecaku podroznym i nie wrocimy tu wiecej czujac ze ktos podzielil nas na prawdziwych Polakow ni tych po drugiej stronie czyli ZOOMO.

  70. Nie PiS trzeba winić, że doszedł do władzy i robi to, co było wiadome, że zrobi. Trzeba winić PO, że podłożyła się na finiszu (ostatnie półtora roku) jak bura suka. Trzeba winić lewicę, że doprowadziła do zbiorowego samobójstwa politycznego własnej formacji (cokolwiek to ostatnie słowo oznacza w polskich warunkach). Trzeba winić ludowców za partyjniactwo do kwadratu i za brak wizji politycznej z prawdziwego zdarzenia.

    PiS zagrał tak, jak im przeciwnik pozwolił. Widać na to Polska zasługuje. Szczerek powiedział bardzo trafnie:: demokracja to zbyt skomplikowana rzecz dla Europy Wschodniej, a więc wracamy do rozwiązań, w których czujemy się najlepiej.

  71. Cytat z konferencji smoleńskiej

    „Prof. Witakowski podkreślił, że deformacja kadłuba, dyslokacja szczątków są dowodami na destrukcję Tu-154 w wyniku eksplozji. „To było kontrolowane zniszczenie” – zakończył naukowiec, mówiąc: „W samolocie była instalacja detonująca. Do ustalenia pozostaje, kto ją założył i kto go do tego skłonił”. Wcześniej zaznaczył też: „W badaniu należy rozdzielić dowody, do których potencjalny sprawca miał dostęp, i dowody, do których dostępu nie miał.”

    Mój komentarz
    Prof. Witakowski przedstawił miażdżące dowody na wybuch w Tu-154M, po czym przeszedł do ostatecznego wniosku udokładniającego całe zajście zamachowe w Smoleńsku ogłaszając, że „W samolocie była instalacja detonująca. Do ustalenia pozostaje, kto ją założył i kto go do tego skłonił”.

    Po prostu wszystko jest udowodnione naukowo – były eksplozje. Po prostu były. A dlaczego były? – Bo wszystko na to wskazuje. np. deformacja kadłuba i ułożenie szczątków. Co prawda nigdzie ta deformacja nie została przeanalizowana, a ułożenie szczątków zostało poddane dekonstrukcji logicznej w następujący sposób – ułożenie szczątków wskazuje na eksplozję. Koniec.

    W ten sposób nauka polska daje sobie radę z rozwikłaniem problemu, z którym się męczyło setki szmaciarzy z różnych szemranych komisji.

    Tak, panie dziejku, wszystko na to wskazuje, że był wybuch. Teraz pozostaje ustalenie, kto założył instalacje detonującą.
    Profesor rozumuje logicznie. Skoro był wybuch, to musiała być instalacja detonująca. A skoro była, to trzeba ustalić kto ją założył. Profesor otwiera coraz to nowe obszary badawcze dla naukowców. Nie spoczniemy nim dojdziemy.

    Przypomina mi ta logika powiedzenie Prezesa, skoro ma pieniądze, to skądś je wziął, należy ustalić skąd.
    Pzdr, TJ

  72. @Bar Norte

    Jestem w pracy i nie chcę nadużywać internetu a pisanie z komórki co teraz czynię jest uciążliwe. Wydaje mi się że jedyne co krępuje Gospodarza to zasady dobrego wychowania. Odpowiem później, możliwe że dopiero wieczorem. Pozdrawiam.

  73. Jak „se” wybrali tak „se” maja!

  74. Jakie to typowe dla pisowskiej mendy: oburza sie z buzia w ciup na brak kultury zakrapianej pogarda watpliwego dowcipu na temat Maliniaka. Wedlug naszej kochanej pisowskiej mendy Falicza dowcipy na temat Komorowskiego, ze Onufry, gajowy, to niewatpliwy dowcip. Ze jeszcze komus chce sie tutaj polemizowac z tym kluituralnym osobnikiem.

  75. @Jacobsky
    Tez mnie krew zalewa jak sobie pomysle o tych wszystkich zaniedbaniach, ktore doprowadzily do wladzy bande szalencow, oszustow, ciemniakow.
    Kiedy Sikorski wspomnial o dozynaniu watahy, kulturalna PO zachnela sie: Jakze to tak ? Tak nie mozna ! No i szlachetny Tusk sobie potrzymal na zgube platformy Kaminskiego, nie doprowadzono przed trybunal Kaczynskiego i Ziobre.
    a przeciez to takie proste ! Jesli ktos cie atakuje sztacheta, trzeba tez wziac do reki sztachete, a nie odwolywac sie do finezyjnych srodkow perswazji.

  76. Mądre słowa po angielsku. Po Polsku takich nie znajdziesz.
    „If Mr. Hollande were serious about peace and security, he could use this attack on Paris and play a pivotal role in Europe in helping to bring these senseless and criminal wars and Jihadist terror to an end – marking a European difference against the will of Washington and NATO. He could help give back Europe its lost dignity, autonomy and national sovereignties – which the unelected Brussels clan gave away – or sold out – to the Anglo-Saxon masters that manage the One World Order on behalf of corporate finance and industrial conglomerates. – It’s never too late. Peace is patient – to a point.”

  77. Powołanie rządu z Macierewiczem, Ziobrą i Kamińskim to jawna kpina z obywateli. Teraz los powinien zakpić sobie z Kaczyńskiego i stanie się to wcześniej niż on sam przypuszcza.

  78. Na blogu stoło się popularne dezaułowanie krytyki PiSu za pomocą nieśmiertelnego argumentu :” a u was murzynów „.
    Dyżurni rusofile , każdej nawet nieśmiałej krytyce Rosji , dają zdecydowany odpór za pomocą zmasowanej krytyki zachodu.
    Podobnie postępują przyjaciele PiSu z krytyką Tej formacji politycznej. Także ta krytyka jest w całkiem oczywisty sposób zawsze prowadzona z POwskich pozycji i przez to traci wszelką prawomocność, bo PO też podobne lepsze nie było.
    Tak więc wszelka krytyka rozwoju wypadków w Polsce ma być w zarodku zdławiona argumentem, że w Polsce ma prawo tak być , bo podobno u innych też inaczej nie bywało.
    Żebyście się nie oszukali i nie stało się według waszego, a więc lepiej.

  79. (Z komórki)

    @Lewy

    A jednocześnie wymyśla nam od popaprańców i schizofreników. Pełna kultura.

    @Giez

    Hollande ma charyzmę brukselskiego eurokraty. Nie jest i nie będzie wielkim przywódcą europejskim.

  80. „W Ameryce, John Swinton, ówczesny wybitny nowojorski dziennikarz, był honorowym gościem na bankiecie wydanym przez liderów jego rzemiosła. Ktoś kto nie znał ani prasy, ani Swintona, wzniósł toast za niezależną prasę. Swinton oburzył swoich kolegów odpowiadając:

    „Nie ma nic takiego, w tej chwili w historii, w Ameryce, jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Wśród was nie ma ani jednego kto odważyłby się napisać uczciwą opinię, a gdyby to zrobił, wiedziałby wcześniej, że to nigdy nie ukaże się w druku. Mam płacone co tydzień za to bym własne szczere opinie trzymał z daleka od gazety z którą jestem związany. Inni z was mają płacone podobne wynagrodzenie za podobne rzeczy, i każdy z was kto byłby na tyle lekkomyślny by zamieszczać uczciwe opinie, wylądowałby na ulicy szukając innego zajęcia. Gdybym pozwolił sobie na opublikowanie w mojej gazecie własnej uczciwej opinii, w 24 godziny straciłbym pracę. Zadaniem dziennikarzy jest niszczenie prawdy, jawne okłamywanie, demoralizowanie, oczernianie, płaszczenie się u stóp mamony, i sprzedawanie swojego kraju i swojego narodu za codzienny chleb. Wy to wiecie i ja to wiem, i co za wariactwo jest to wznoszenie toastu za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami i wasalami bogatych zakulisowców. Jesteśmy pajacami, oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty, możliwości i życie są własnością innych ludzi. My jesteśmy intelektualnymi prostytutkami”.

    źródło: Andrew Carrington Hitchcock, „Synagogue of Satan” Tłum. Ola Gordon, Wolna-Polska.pl

    Wiadomo, ze Polska to nie Ameryka, ale wszystko wokol kasy sie kreci,…Gospodarz tez na chleb zarabia jak moze.

    https://www.youtube.com/watch?v=2yMfby7AjJA

  81. W programie „Świat się kręci” w zeszłym tygodniu jeden z gości – dziennikarz, był łaskaw zauważyć, że Ewa Kopacz „ma deficyty intelektualne” i nikt nie zareagował. Niewątpliwie debata publiczna wchodzi na coraz wyższy poziom.

    Teraz już chyba wiem co oznacza zwrot „przemysł pogardy”.

  82. Lewy,

    No wiec wlasnie: mieli chamy zloty rog, teraz krowim spojrzeniem patrza sie na sznur.

    Krajobraz po bitwie… Jakiej bitwie, Panie Redaktorze Passent ? Gdzie Pan Redaktor widzial te bitwe ? Zlozyliscie bron jeszcze przed pierwszym starciem (prezydentura). Nie bede sie powtarzac w temacie „czwarta wladza a III RP”. Temat nieaktualny. Teraz macie nowy topic na tapecie: „Czwarta wladza a IV-bis RP”.

    Pasjonujacy, nieprawdaz ?

  83. Stało się ciało pobłogosławione przez oćca z Torunia..Stanie się truchłem jak lud boży wyprowadzi z banków oszczędności.

  84. xmax
    16 listopada o godz. 13:36

    Kiedyś wkleiłem te słowa prawdy.
    Przeszły bez echa……

    Potwierdzeniem tego stanu- dwójmyślenia dla chleba- mogą być słowa naszych polityków, uwiecznionych dla potomności na słynnych taśmach.
    Co innego mówili prywatnie, co innego na konferencjach prasowych.
    Ludzie prawi to w polityce i dziennikarstwie curiosum, szczerze wykładający poglądy niewygodne, jeszcze większa rzadkość.

    A tymczasem, nasz ulubiony „Ciąg dalszy”, przywołuje z głębin historii stare stwierdzenia faktów zdałoby sie oczywistych, za lordem Palmersonem wypada powtórzyć:

    „NIE MA wiecznych przyjaciół, ani wrogów, wieczne są tylko INTERESY”.

    Jak wygląda to wzmożenie moralne, zadęcie, stygmatyzowanie, ostracyzm?
    Wspólny wróg na dalszy plan odkłada animozje wynikające z rywalizacji mocarstw.
    Jak zwykle, wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem…..

    Za moment może się okazać, że nasi dotychczasowi sojusznicy w rodzaju Saudów, czy Erdogana, mogą się okazać wrogami.
    I co wówczas zrobią nasi politycy z tym faktem?
    Wierzący w niezmienność sojuszy?

  85. Krajobraz po bitwie,…”prezydencka willa w Klarysewie została ogołocona z mebli i całego wyposażenia,…”dziwne, że część z tych sprzętów została zlikwidowana od czerwca do sierpnia 2015 roku”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Malgorzata-Sadurska-prezydencka-willa-zostala-ogolocona,wid,17976781,wiadomosc.html

  86. xmax
    16 listopada o godz. 14:15

    Z zażenowaniem czyta się takie teksty….
    Czyżby urzędnicy byłego prezydenta nie mieli poczucia godności, przyzwoitości?
    Poziom zachowania prawie taki jak tych co robili „złote żniwa”….

  87. @Lewy
    16 listopada o godz. 8:04

    Ładnie i mądrze piszesz z Twego Lyonu (nie mylić z Syjonem), ale mam wątpliwości, czy dobrze pamiętasz interpelację poselską, piętnującą zdrajce Narodu, który bezpodstawnie myślał, że jest kapitanem statku powietrznego. O ile pamiętam, to Karski nie jest specjalistą od lotnictwa – zna się głównie na rozbijaniu meleksów. Interpelację złożył kurdupel, który pozostawił po sobie fałszywą wdowę, długi i nikomu niepotrzebny peron dla Pendolino (Włoszczowa Północna) i bohatersko zginął.

  88. Należę do tych, którzy działaniami PiS nie są zaskoczeni. Biorąc pod uwagę ich metody pracy, zderzą się ze ścianą i szybko narobią sobie wrogów. Dlatego się tak spieszą.

    Dalszy przebieg wypadków zależy od tego, jak szybko frakcja modernizacyjna będzie w stanie się pozbierać i czy liczne niezależne na razie środowiska w Polsce dadzą się rozbić i zdominować. No i oczywiście, jak daleko KK zamierza zabrnąć w wiązanie się z jedną partią polityczną.

  89. ”Czyżby urzędnicy byłego prezydenta nie mieli poczucia godności, przyzwoitości?”

    A kto z nich ma? Polityk, dziennikarz, kieszonkowiec…. Chociaż kieszonkowiec może mieć.

  90. xmax
    Jak Komorowski kradł mienie państwowe to jest to sprawa dla prokuratora i nie ma co owijać w bawełnę, chyba że w Polsce dalej tylko ryba nie bierze i ręka rękę dalej myje..
    Nie wiem nad czym pani od Dudy, jeszcze musi się zastanawiać ?
    Czy chce się zadowolić zawiadomieniem prasy o prezydenckim złodziejstwie ?
    Czy jest zgodne z polskim prawem zawiadomienie o przestępstwie prasy, ale nie prokuratury ?

  91. wiesiek59
    16 listopada o godz. 14:24

    to nazywa sie zlodziejstwo, zlodziejstwo panie dziejku

    Wyglada na to, ze widac stara szkole, jak ruskie wyjezdzaly to zabieraly z soba wszystko co trafiejne, cale lazienki, (nawet klapy od sedesu), kaloryfery, wyposazenie kuchni, itd.

    Wczesniej kradziez obrazow z Palacu Prezydenckiego, „kupno” zabytkowych mebli za grosze.

    To jest to do czego wlasciciele Polski byli przyzwyczajeni.

    Tak, to jest krajobraz po bitwie – po dwoch bitwach:
    przegranych wyborach prezydenckich i parlamentarnych.

  92. @Antoniusie
    Prawda, to byl maz dwoch pan Gosiewskich. Te panie na trupie malego Przemka robia kariere, zyja troche powyzej sredniej tego zrujnowanego kraju,. Ciekawe, ze tylko bystrzaki z pisu inteligentnie wykorzystuja swoje trupy z prezesem bratem wielkiego poleglego prezydenta. A te gamonie z sld, psl, ktorych krewni zgineli, nie potrafia wykorzystac mitu zalozycielskiego. A przeciez to taka polityczna zyla zlota.

  93. Bywalec 2

    obojetnie kto kradl, jesli cos zostalo skradzione, to jest sprawa dla prokuratury.

  94. Antonius
    14:25
    Mógłbyś być mniej plugawy, czy to zbyt trudne dla ciebie?

  95. xmax
    13:36

    Wolnośc to tylko w internecie. Ciekawe jak długo jeszcze?

  96. Lewy
    „Kiedy Sikorski wspomnial o dozynaniu watahy, kulturalna PO zachnela sie: Jakze to tak ? Tak nie mozna.”

    Kulturalna PO to chyba Palikot, no może jeszcze Niesiołowski z Kutzem?

    „No i szlachetny Tusk sobie potrzymal na zgube platformy Kaminskiego … Jesli ktos cie atakuje sztacheta ..”.

    To znaczy, konkretnie: aferą hazardową i inwestorem katarskim.
    No i jak tak można, żeby to trochę skręcić nie można było politykom?
    Szubrawiec z tego Kamińskiego – i życia nie rozumie.

    Chyba cytujesz nam rękopis znaleziony w rynsztoku?

  97. Xmax i Wiesio podjeli dialog na temat kleptomanii Komorowskiego. Ten zlodziejaszek Komorowski zwinal srebrne sztucce, zabytkowa solniczke, ktora poslugiwal sie sw.pamieci prezydent Kaczynski, a Komorowska wyniosla proszki do prania i luksusowe mydelka.
    Polska wreszcie uwolnila sie od tego zlodzieja – pisza z ulga bracia Karnowscy sekundowani przez redaktorow Warzeche i Skwiecinskiego.
    a swoja droga, zastanawiaja sie niepokorni, jak doszlo do tego, ze przez tyle lat cierpielismy takiego prezydenta kryminaliste. Opatrznosc nas od niego uwolnila.
    Maxiu i Wiesiu, glowy do gory,mamy prezydenta, ktory nie ukradnie nawet wykalaczki, bedzie moralnie.

  98. Lewy
    16 listopada o godz. 15:35

    Jeżeli wysocy urzędnicy państwowi o kilkunastotysięcznych pensjach, zachowują się jak Rzędzian, jak pokątni geszefciarze handlujący starzyzną, to mamy problem.
    Hreczkosiejom i przeglądaczom śmietników sie nie dziwię, w tym wypadku im wolno więcej.
    Tym sowicie wynagradzanym przedstawicielom narodu o mentalności meneli, wolno mniej.

  99. tejot
    „Profesor (Witakowski) rozumuje logicznie. Skoro był wybuch, to musiała być instalacja detonująca. A skoro była, to trzeba ustalić kto ją założył. Profesor otwiera coraz to nowe obszary badawcze dla naukowców”.

    Należy rozumieć, że to zadanie dla śledztwa. Narracja Laska rozsypała się już dawno, a co do prokuratorów, powinni pamiętać, że mataczenie w śłedztwie przedawnia się po 10 latach.
    Ponad stu przedsawicieli nauk technicznych ze środwisk akademickich nie ma już dziś wątpliwości, co było powodem katastrofy. To fantastyczny przykład dochodzenia do prawdy o katastorfie samolotu w wyniku inicjatywy obywatelskiej i społecznej pracy wielu środowisk. A zaczeło się w internecie …

  100. Szanowna MODERACJA powiesiła komentarz z 14 08 w poczekalni, więc może inaczej.

    Lord Palmerson stwierdził, że liczą się tylko interesy.
    Zdaje się że doszliśmy do takiego punktu.

  101. xmax
    Wpelni się z tobą zgadza i dlatego zupełnie logicznym w IV RP, że urząd państwowy jakim jest Kancelaria Prezydenta o podejrzeniu popopełnienia przestępstwa, informuje prasę i dopiero potem się zastanawia , czy ma także poinformować prokuraturę. Chodzi o rozkradzione wyposażenie prezydenckiej willi i antyki.

  102. indoor:
    niestety, musze ciebie rozczarowac, auch mit der ganovenehre ist es vorbei,dzisiaj i kieszonkowiec kopnie lezaca babcie, chociaz jeszcze nie tak, aby ja zabic;

  103. Mauro Rossi
    Dobrze, ze sie odezwales spiewaku operowy. Palikot i Niesiolowski to podle typy, plujace jadem, nazywajace pisowcow oszustami. Zapomniales moj poczciwy Rossi o Bartoszewskim, ktory niewinne owieczki bekajace na cmentarzu nazwal bydlem. Ja tam tego wstretnego Niesiolowskiego nie bede bronic, ma chrapliwy glos, proponuje mlodziezy szczaw zamiast 500zlotych i nazywa nieslusznie Kaczynskiego szkodnikiem. To kanalia.
    A w pisie oprocz genialnego stratega mamy Kempe, Pawlowicz, pana Antoniego, Karskiego co to z czerwonym nosem demolowal meleksy, Biereckiego, co to sobie przelal troszku pieniazkow, etnografke Szydlo znajaca sie na wielkanocnych pisankach, czyli jajach. Mysle, moj poczciwcze, moj Rossi, ze masz racje, to wszystko to nic przy mitycznej aferze hazardowej, owym ekonomicznym micie zalozycielskim pisu, ktory, jak powiada wielki strateg ma pieniadze, a skoro je ma, to maj skads. Np; Z Telegrafu, Skokow, no moze jeszcze od Rydzyka (choc to watpliwe, bo ten raczej bierze niz daje) no i od chicagowskich gorali.
    Chetnie uslyszlbym jak spiewasz. Kiedys lubilem sluchac twojego wuja Tino Rossiego

  104. gospodarz ma racje – muchy brzecza coraz glosniej;
    i to wszedzie;

  105. Bar Norte
    „No bo przecież PO w czerwcu tego roku rozpoczęła demolowanie Trybunału obniżając wymagania merytoryczne dla sędziów. Po to by nominat partyjny specjalizujący się w prawie kanonicznym mógl zostać w przyśpieszonej procedurze Trybunału sędzią. PiS tę demolkę jedynie kontunuuje”.

    Jeśli PiS nie zrobiłby nic to demolowanie by trwało dalej. Choćby przez fakt zasiadania w TK partyjnego nominata od prawa kanonnicznego. Jeśli zrobi cokolwiek będzie oskarżony o kontynuowanie demolowania TK. W tej sytuacji rozstrzygające, kto tę zabawę zaczął oraz dlaczego? Odpowiedź jest oczywista – Platforma. Jak z bójką uliczną, ktoś zaatakował, ktoś się bronił – i to jest rozstrzygające, mimo że obaj się bili.

  106. Wyraz politycznego realizmu na tle ochrony swych żywotnych politycznych interesów.

    Kongres Kobiet Polskich wysyła do premiery Beaty Szydło list dziękczynnie proszalny.

    Henryka Teodora Bochniarz, Magdalena Środa i Dorota Warakomska piszą do Beaty Szydło „… jesteśmy z pani dumne. Życzymy wytrwałości, siły i sukcesów w realizacji politycznych projektów”

    List pod linkiem:

    https://www.kongreskobiet.pl/pl-PL/news/show/list_kongresu_kobiet_do_pani_premier

  107. Mauro Rossi
    16 listopada o godz. 15:44

    Mój komentarz
    Rossi, prezentujesz się jako obywatel oblatany w sprawie wyjaśniania katastrofy smoleńskiej, a jak dotychczas nie wyjaśniłeś blogowi drobnej rzeczy – czym jest analiza metalurgiczna i do czego miałaby służyć w badaniu katastrofy smoleńskiej.

    Ty jesteś jak profesor Witakowski, który powiada – wszystko wskazuje na to, że był wybuch. W ten sposób hipoteza została przyklepana przez naukowca, szefa zespołu konferencyjnego. Dalszy wyjaśnień nie trzeba.

    Rossi, w jakich naukowych czasopismach zostały przyjęte i przedyskutowane referaty smoleńskie, w których przedstawiono dowody na wybuch w Tu-154, dowody główne o których wspomniał prof. Witakowski – rozkład szczątków i pęknięcie na kadłubie?

    Co prawda działacze PiSu głoszą, że należałoby jeszcze raz wyjaśnić, powołać komisję międzynarodową, czy uaktywnić KBWL w sprawie badania katastrofy. Ale po co? Przecież wszystko jest oczywiste. Były 4 konferencje smoleńskie, 100 naukowców smoleńskich potwierdziło, że był wybuch. To co zostało do zbadania, to jakieś drobiazgi, szczegóły.

    Dlaczego prezydent składa wyrazy najwyższego uznania naukowcom i postuluje dalsze „wyjaśnienie” przyczyn katastrofy, jeśli wszystko jest wyjaśnione, podparte dowodami naukowymi, opublikowane w czasopismach naukowych o niepodważalnym prestiżu? O co w tym wszystkim chodzi? Są referaty napisane i wygłoszone, są artykuły napisane i wydrukowane, są przedyskutowane do ostatniego szczegółu wyniki wszelkich badań, identyfikacji, odczytów. Co jeszcze można badać?
    Ach wiem, przepraszam, ze się naprzykrzam – należy wykonać analizę metalurgiczną.
    Pzdr, TJ

  108. maciek.g
    16 listopada o godz. 11:07
    musi reprezentować większość , w przypadku Dudy tak nie jest bowiem PiS popiera zdecydowana mniejszość Polaków. To bardzo źle wróży Dudzie w przypadku przegrania jego Góru w następnych wyborach.
    …………………………………………………………………………………………..
    Milczące 50% polskich wyborców czyli ci co nie poszli do urn nie wypowiedziało się czy jest za czy przeciw rządom PiS-u. Myślę ,że jest im to obojętne czy p.Macierewicz umiędzynarodowi katastrofę smoleńską czy też pokaże ostateczną i jedynie prawdziwą jej wersję.Taka jest prawda. Stety.

  109. Mauro Rossi

    Wybacz ale trzymam z profesor Ewą Łętowską.

    Demolkę Trybunału Konstytucyjnego dokonuje na spółę PiS i PO. Obie prawicowe partie ponoszą za nią pełną odpowiedzialność.

    „Maßnahmegesetze” – jak ponurych latach 30!
    ” … cały ciągu wydarzeń, który trwa i który przypomina przeciąganie liny. Załatwianie spraw dyktowanych interesem doraźnym przy pomocy ustawy, wykorzystywanie przepisów przejściowych, aby załatwić coś na zapas albo „odkręcić””

  110. norte:
    seksmisja?

  111. p.s.
    to do 16:07

  112. Lewy

    „Biereckiego, co to sobie przelal troszku pieniazkow …”.

    Twoich pieniążów przelał? Biedaczysko. Ile? A może był to specjalny fundusz światowej organizacji i miał do tego i upoważnienie? Skoro nikt go nie aresztował, nawet nie ścigał, znaczy się zbrodnia jest drugiego gtunku, dobra w propagandzie dla niedomagających.

    „Z Telegrafu …”.

    Co to znaczy „z Telegrafu”, od lat pytam? Co to za afera, kto zyskał, kto stracił – i nic. Na pewno coś wiesz. Wiem tylko, że różni zieloni kosmici zamieszani w niejeden przekręt majachą Telegrafem jak brzytwą, ale nie mówią o co chodzi. Mróżą tylko oczy i robią smutne miny, a ja chciałbym się wreszcie czegoś dowiedzieć.

  113. dzisiaj ogorkowa na podrobach

  114. NeferNefer
    16 listopada o godz. 11:27
    Nie zrozumiałem , ale jak widać myślimy w dość zbliżony sposób, z tym, że ja zupełnie nie mogę znaleźć uzasadnienia dla odgrzebywania w tej chwili Smoleńskiej katastrofy i uważam, że musi to PiS i Prezydentowi przynieść więcej szkód niż pożytku.

  115. byk

    „seksmisja?”

    Dokładnie.

  116. zezem
    16 listopada o godz. 16:13
    Tu nie chodzi jedynie o katastrofę , tu chodzi o całokształt działań który zacznie dotykać i tych 50% co polityką sie praktycznie nie interesują. Pogarszanie się warunków życia i narastanie problemów życiowych skutecznie zwraca ludzi do polityki i wtedy marny jest los takich jak Duda. Zmiecenie ekip postsolidarnościowych może zaowocować mocnym rozliczeniem winnych zła polityków (to w interesie nowo rządzących) i nie jest wykluczony trybunał stanu dla Dudy

  117. Lewy
    16 listopada o godz. 15:35

    „Ten zlodziejaszek Komorowski zwinal srebrne sztucce, zabytkowa solniczke, ktora poslugiwal sie sw.pamieci prezydent Kaczynski, a Komorowska wyniosla proszki do prania i luksusowe mydelka.”

    Lewy,
    czy prezydent „zlodziejaszek Komorowski” to nie wiadomo moze jego wspolpracownicy wyniesli i sprzedali u „zyda”, tym powinna zajac sie prokuratura, jesli tego nie zrobi po zgloszeniu przestepstwa, to nalezy ja wymienic, bo to znaczy ze jest taka sama jak menele co okradli Palac i wille.

    O odzyskanym obrazie (Pasterka) jakos cicho choc policja posiada informacje kto wystawil obraz na aukcje. A „Bydlo na pastwisku” przepadlo.

  118. Finansista-magik, który zakładał swoje firmy wokół SKOKów i kazał wykonywać SKOKOM outsorcing z tymi firmami został wysunięty na stanowisko komisji finansów w parlamencie i pochwalony przez propagandę PiSową jako odpowiedni, znający się na rzeczy, mający wieloletnie doświadczenie ekspert. Cóż znaczy przy takim ruchu personalnym wywożenie krzeseł z willi prezydenckiej w Klarysewie? Ten parlamentarzysta nie potrzebuje wywozić mebli komuś z domu. On tylko przelewa, nie meble, a kapitał, a uzysk tysiące razy większy.
    Pzdr, TJ

  119. Jak będę miał więcej czasu napiszę więcej o temacie który jak widać jest słabo rozumiany przez wielu w Polsce. Nie wystarczy tak jak myśli prezes PiS znaleźć niezłych specjalistów od gospodarki i kupić ich by weszli do rządu na stanowiska gospodarcze, bo to gospodarki skutecznie nie naprawi ,jedynie będzie mniej szkód w tym rejonie działania.

  120. Mauro Rossi
    16 listopada o godz. 16:20

    Wyguglaj sobie za czyjej kadencji umorzyła prokuratura dochodzenie w sprawie Telegrafu i Srebrnej….
    Nasze prawo jest od dawna upolitycznione, dyspozycyjne wobec zwierzchności.
    I tej co jest w danym momencie, i tej która może przejąć władzę w przyszłości.
    Prokurator i sędzia to też ludzie, których kariery zależą od polityków.
    Podpisze pan prezydent nominację sędziowską, czy nie podpisze- na przykład…..

    Wydaje mi sie że klasyczny trójpodział władzy przestał funkcjonować w naszym kraju.
    Z prostego względu.
    Tylko jedna strona przydziela fundusze dla pozostałych.
    Rząd- władza wykonawcza, wsparta parlamentarną większością.
    W monopartii przeforsować można wszystko….

  121. tejot
    16 listopada o godz. 16:43

    Pan Bierecki doskonale zna mechanizm, więc może to niegłupie by postawić go na straży finansów i umożliwić mu pracę nad ZABLOKOWANIEM takich możliwości?
    Skoro najlepszymi fachowcami od zabezpieczeń są byli kasiarze, złodzieje, hakerzy….

    Misiąg z Modzelewskim stworzyli wiele ustaw podatkowych.
    A potem, doradzali jak je obchodzić, gdzie są furteczki……

    Przestępcy w białych kołnierzykach sa karani rzadko.
    A przecież straty spowodowane przez nich można szacować na miliardy.
    I przy takich kwotach nie mówi sie o przestępcach, tylko genialnych bankierach, inwestorach, interpretatorach prawa, doradcach finansowych wysokiej klasy.
    Ukarać menela jest prosto.
    Inwestora?
    Stać go na wielu dobrych adwokatów,……

  122. Mauro Rossi
    16 listopada o godz. 16:20
    Lewy
    „Biereckiego, co to sobie przelal troszku pieniazkow …”.
    Twoich pieniążów przelał? Biedaczysko. Ile? A może był to specjalny fundusz światowej organizacji i miał do tego i upoważnienie?

    Mój komentarz
    Rossi, Bierecki przelał pieniadze do prywatnej spółki. Żadna światowa organizacja i jej nadzór nie wchodzi tu w grę jeśli chodzi o prywatną spółkę Biereckiego i jego towarzyszy. Te 70 – 80,mln w spółce to jest własność Biereckiego, jego brata i kolegów.
    Bierecki przelał te pieniądze jak on twierdzi zgodnie z prawem.
    SKOKI składały się na fundusze, które następnie stały się funduszami założycielskimi. SKOKI wpłacały przez lata określone sumy na różne cele, między innymi płaciły spółkom zewnętrznym za usługi takie jak czynsze za lokale, prace wykonywane przez te spółki na zamówienie SKOK, itd. Spółki te zawierały normalne umowy ze SKOKami, a SKOKi normalnie płaciły. Bierecki normalnie pieniądze przelewał.
    Pzdr, TJ

  123. Mauro Rossi
    16 listopada o godz. 16:20
    No i widzisz spiewaku operowy:Ty nic nie wiesz o Telegrafie, o skoku na Skoki, za to wiesz o aferze hazardowej. Tez nikogo nie aresztowali. Co to znaczy kiedy piszesz, ze jacys zieloni kosmici majachaja Telegrafem jak brzytwa. To chyba jakas pisowska ironia, ze kosmici majachaja. Moze oni tez majachaja afera hazardowa?
    a w ogole co cie obchodzi Polska, jak tys wloski belcanto ?

  124. byk

    Ciekaw jestem twojej opinii o poniższej relacji zatytułowanej „Śmierć to nic w porównaniu z tym, co zobaczyłem”.

    Fragment:

    „Lager, w którym siedziałem, był nie do zniesienia. Daleko za miastem, godzinę drogi od jakichkolwiek zabudowań. Praktycznie nie mieliśmy żadnej opieki zdrowotnej. Nie mogliśmy się przemieszczać. Ile jest landów w Niemczech? Szesnaście, tak? A my mogliśmy poruszać się tylko w granicach jednego.

    Wszędzie było pełno policji. Czuliśmy się jak w więzieniu. Do jednego pokoju pakowali po kilkanaście osób. To były warunki jak dla zwierząt, a nie dla ludzi. Zdecydowaliśmy się uciec z tego miejsca.

    Tam w Brunszwiku sporo było Sudańczyków, bo oni dzielą ludzi zgodnie z narodowością. Ja pochodzę z Sudanu, dlatego tam wylądowałem. Uchodźcy z Erytrei przewożeni są do Frankfurtu. Pomyśleliśmy, że pojedziemy tam, gdzie mamy jakieś kontakty. Okazało się, że znamy ludzi głównie na Kreuzbergu w Berlinie. Tutaj jest sporo imigrantów, więc mieszają się ze sobą i jakoś da się żyć.”

    Całość pod linkiem:

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/ue/20151115/nie-wszystko-wychodzi-tak-jak-sobie-zaplanujesz-reportaz

  125. Czy tego nam potrzeba w Polsce?

    President al-Assad: Terrorism will not stop here, it will export itself through illegal immigration into Europe.

    https://twitter.com/Presidency_Sy/status/346700451087015937

  126. ciekawy artykul, siegajacy czasow francuskiej kolonizacji Syrii:

    http://espionagehistoryarchive.com/2015/11/07/mission-to-syria/

  127. Zacznę komentować pański blog od końca, ponieważ nie mogę się zgodzić pasowaniu Zolla na autorytet prawny. Przypomnę, że gdy zasiadał w TK nie dopuścił do poluzowania restrykcyjnego prawa aborcyjnego. Wywiódł on wtedy z konstytucji, że osobą ludzką jest się od momentu poczęcia. Była to manipulacja, którą chciał i przypodobał się kościołowi katolickiemu. Nie ma sensu przyrównywać go do Łętowskiej, która w każdej sytuacji starała się tłumaczyć obywatelom prawo. Jeśli miałbym kogoś winić za falandyzację TK, to wybrałbym właśnie Zolla i kazałbym mu teraz milczeć, bo kiedy miał okazję to manipulował prawem. Wybór nowych sędziów przed kilkoma miesiącami uważałem za skandaliczny i dałem temu wyraz w komentarzu na którymś z blogów Polityki. To była chamska zagrywka PO, a wtedy z głównych mediów nie wymknął się nawet pisk protestu. Teraz jest już za późno, PiS zrobi to samo, tylko dokładniej i z jeszcze większą brutalnością. Polska zdaje się oszalała, ale to szaleństwo nie jest skutkiem jakiegoś nagłego kataklizmu. Jeśli 70% młodzieży z akademicką włącznie ma poglądy prawicowe i skrajnie prawicowe a tylko 5% lewicowe, to szanowni państwo nie możecie się spodziewać, że w Polsce będą trzymane standardy państwa demokratycznego i prawnego. Jeśli PiS zrealizuje swoje zapowiedzi, to będziemy mieli do czynienia z ośrodkami władzy, których nie będzie można zakwalifikować do żadnej ze znanych kategorii. Powiem wprost, że przypomina mi to nazistowskie Niemcy. Tam też stworzono „instytucje”, które nie podlegały żadnej kontroli. Tak, wiem, że Polska nie będzie nazistowskimi Niemcami, ale na lokalną skalę jest to możliwe i tak się stanie. Trudno mi w tej chwili wytypować kto będzie Żydem tej groteski. Z tego, co kiedyś wymsknęło się wodzowi wnioskuję, że może to być opcja niemiecka, czyli nieuznawana przez państwo polskie mniejszość śląska. Śmieszne? Nie szanowni blogowicze, ponieważ Żydów w przedwojennych Niemczech było mniej niż w stołecznym mieście Warszawa, a jednak się to stało.
    Nie warto się zatrzymywać nad pełniącą obowiązki premiera, ale warto się przyjrzeć ministrowi obrony, spraw zagranicznych i szefowi służb specjalnych. Mam oczywiście na myśli ich cechy charakteru a nie umiejętności, bo one są sprawą nieistotną, drugorzędną. Będę z zainteresowaniem śledził ich postępy w demontażu instytucji, które powierzył im wódz. W co gra wódz i co chce w miejsce tych instytucji zbudować?

  128. Z PiS mam skojarzenia wyłącznie ponure i nie jest to kwestia ostatnich miesięcy, czy lat, dotyczy bowiem, czasów kiedy to b-cia Kaczyńscy, a szczególnie Jarosław, zaczęli majstrować przy polityce, kiedy utworzyli PC. Już wtedy widać było, że chcą przejąć władzę w Polsce, rozwalając kruchą, rodzącą się dopiero demokrację. Najpierw próbowali sterować „głupim Wałęsą”, a gdy to nie wyszło, kombinowali zamach stanu, nie biorąc pod uwagę (a może właśnie biorąc), iż może dojść do wojny domowej. Próbowali wcisnąć ludziom, że lustracja i dekomunizacja, sprawią, iż Polska stanie się miejscem mlekiem i miodem płynącym, bo zatrzymany,wręcz odwrócony zostanie proces „uwłaszczania się nomenklatury”. W rzeczy samej jednak, chodziło o to, żeby samemu się uwłaszczyć – PC skwapliwie zresztą korzystało z fruktów prywatyzacji, a szczególnie z możliwości zakupu ziemi za grosze, dosłownie za grosze. Pamiętam, co się działo, ponieważ byłem blisko PC, jednak nie w sensie ideologicznym, lecz towarzyskim – wielu obecnych i przeszłych pisowskich i VIP-ów, począwszy od obecnego marszałka Sejmu, poprzez b. szefa ZUS, niektórych ofiar „zamachu”, to moi kumple z lat dziecinnych, bądź „herbatnicy” „spod celi”, z czasów kiedy jeszcze, w tzw. opozycji demokratycznej nie było, aż takich podziałów, jak obecnie. Nie spotkałem wśród nich ludzi pozytywnie nawiedzonych, takich, którzy chcieli, bądź chcą „służyć narodowi”. Wielu z nich miało kiedyś nawet i dobre intencje, ale zgłupieli, kiedy zobaczyli możliwości, jakie daje władza, nawet ta, na najniższym szczeblu. Nie jest, to przypadłość PiS wyłącznie, ale nikt, w takim stopniu nie szermuje hasłami „służby dla ojczyzny”,walki z korupcją, aferami itp. W PC byli również idealiści, którzy wierzyli w posłannictwo, ale tych ludzi już dawno wycięto, ponieważ krytykowali przejawy patologii wewnątrz swojego środowiska.
    Obawiam się, że większość swojej energii obecna ekipa rządząca i jej pomagierzy, skoncentruje się na polowaniu, na czarownice, na odreagowywaniu ośmiu, ale właściwie nie tylko ośmiu, lat – w ich mniemaniu – upokorzeń. Możemy, więc oczekiwać spektakularnych akcji w stylu „aresztowanie B.Blidy”, wyłapywania „panów, którzy już nikogo nie zamordują”, oczywiście, po uprzednim wyczyszczeniu z elementów niepewnych wszelkich służb i instytucji, gdzie łapy PiS mogą sięgnąć. Tego wszystkiego, czyli zemsty, chce – na pewno – ów stały elektorat PiS, te 20-30 proc., który „nie samym chlebem żyje”, elektorat zapiekły który zniesie wszystkie dotkliwości życia codziennego, byleby tylko okazało się, że Polska,to „kondominium rosyjsko-niemieckie”, że „pan prezydent został zamordowany”, że Komorowski,to jednak „Komoruski”,że służby, że „układ”. To wystarczy na ten „zapiekły elektorat”, ale na „rotacyjny” już niekoniecznie. Ci, co głosowali za kasą, chcą szybkich działań, chcą tej kasy już, natychmiast, może nawet zaczną żałować, że nie uwierzyli Kopacz z tym zmniejszeniem podatków? Nominacje neoliberałów w sferze gospodarki pokazują, nie tylko, że PiS zamierza pozostać przy status quo, lecz również, to, że nie ma swoich fachowców w tej dziedzinie, jak również na, to, że nie da się inaczej, że nie ma skąd, nie ma jak wziąć tej kasy.
    I jeszcze jedno, myślę, że istotne pytanie: Gdyby wygrała PO, co miałaby do zaoferowania PO? Może, po prostu, poddała się wiedząc, że nic już z siebie nie wydusi?

  129. ”niestety, musze ciebie rozczarowac, auch mit der ganovenehre ist es vorbei,dzisiaj i kieszonkowiec kopnie lezaca babcie, chociaz jeszcze nie tak, aby ja zabic;”

    Ja nie twierdze, że kieszonkowiec z definicji ma honor. Może mieć, ale ni musi.
    W przeciwieństwie do polityka i dziennikarza. Te zawody i honor Dziś wykluczają się nawzajem (mowa o politykach i dziennikarzach głównego nurtu)

  130. Bar Norte
    Przepraszam , że się wtrącam w twoją konwersację z bykiem, ale uważam , że to bardzo cenny i prawdziwy tekst, który powinien być przedewszystkim popularyzowany w krajach z których masowo napływają uchodźcy do Niemiec.
    Ci ludzie poprostu nie mają pojęcia jaki los oczekuje ich w Niemczech. Wielu wydaje się jeszcze , że każdy w Niemczech dostanie pracę za 2000€ , dom i blądynkę. Tymczasem oczekują ich prześladowania, zwykły rasizm i dyskryminacja. do tego dochodzi odizolowanie od rodzimej ludności, brak dachu nad głową , głód i brak środków do życia.
    Prawda o losie uchodźców w Niemczech wielu powstrzymałoby przed przybyciem do tego bezdusznego i okrutnego kraju. Takichtekstów nigdy nie dojść.

  131. jobrave

    „Nominacje neoliberałów w sferze gospodarki pokazują, nie tylko, że PiS zamierza pozostać przy status quo, lecz również, to, że nie ma swoich fachowców w tej dziedzinie, jak również na, to, że nie da się inaczej, że nie ma skąd, nie ma jak wziąć tej kasy.”

    Dokładnie.
    Te nominacje to efekt umowy przedwyborczej, którą prezes zawarł z kapitałem. Umowy, której szczegółów nie znamy, możemy się ich jedynie jak na razie domyślać. Ale umowy dla prezesa daleko bardziej wiązacej niż przedwyborcze zobowiazania składane publicznie elektoratowi.

    Mówi się w tej chwili o mozliwości zmiany konstytucji przez PiS. Oczywiście straszy się klerykalnym państwem i tym podobnymi bzdetami.
    Natomiast pomijana jest mozliwość oczyszczenia nowej konstytucji z wszelkich socjalnych gwarancji i obowiazków państwa. Na przyklad bezpłatnej edukacji, opieki zdrowotnej itp.
    Przecież większość parlamentarna do tego jest. Partia liberalna Petru żywo tym zainteresowana już zapowiedziała poparcie takich pomysłów.
    Konserwatywno-liberalne resztki po PO też chyba chciały by mieć w końcu ten nieznośny social z głowy.

    Czy tak się stanie nie wiem. Ale jest taka mozliwość.

    W tym kontekscie należałoby rozpatrywać umowę, którą prezes zawarł cichcem z neoliberałami oddając im całośc spraw gospodarczych w swym rządzie.
    Co komentatorzy związani z niby opozycjną PO na blogu akurat chwalą.

  132. Bywalec 2

    Dziękuję za recenzję reportażu.

  133. jobrave
    16 listopada o godz. 17:43
    Dobra analiza, historyczna powtorka. Takie powtorki trzeba powtarzac, zeby nie zapomniec skad, w jaki sposob i dlaczego zrodzil sie ten pisowski potworek

  134. @Bar Norte
    16 listopada o godz. 11:56

    No to jestem i odpowiadam. Felieton jest krytyczny ale nie przeszło mi przez myśl że ze skrępowania. Owszem Gospodarz mógłby PiS przenicować i ośmieszyć, zdarzały się takie felietony w papierowej czy e-Polityce.

    Nie wiem „co poeta miał na myśli” więc za Gospodarza się nie wypowiem czemu tak a nie inak. Ja popierałam PO a w tej chwili nie widzę powodu żeby (słusznie) nie nazywać przewin i zaniedbań. Nie sądzę żeby to im zaszkodziło, sami już sobie zaszkodzili, analizy dlaczego, wszelkiego rodzaju, można łatwo znaleźć. Najgorsze jest to że nie mają na ciężkie czasy wyrazistego przywódcy. Zgadzam się więc z częścią Twojego postu. I szczerze mówiąc cienko widzę ich przyszłość.

    I (to nie do do Ciebie) na miłość boską, zostawcie już ten samolot.

    @maciek.g
    16 listopada o godz. 16:31

    Myślimy podobnie, już wcześniej zauważyłam. A co do mojego postu nie zrozumiałeś bo to ja nachachmęciłam i można było istotnie wyciągnąć inne wnioski. Teraz jak się zastanowiłam to wydaje mi się że to jeszcze jeden hołd Wielkiemu Bratu oraz Świętemu Bratu bo prezydent niejednokrotnie podkreślał jaki to wzór był dla niego i że będzie niezłomnie kontynuował, cokolwiek to miało być. A że im zaszkodzi, już ja się tym martwić nie będę.

  135. Bar Norte
    POPiS ma większość parlamentarną nie od dzisiaj, mimo tego nie doszło do wykreślenia z konstytucji wszystkich gwarancji socjalnych.
    Ostatecznie drogę do tego posunięcia otwarło całkowite zwycięstwo wyborcze i przejęcie całej władzy przez PiS i to te ugrupowanie , a nie opozycja musi przejąć za takie posunięcie odpowiedzialność.
    PiS włdzą się nie dzieli, tylko odpowiedzialnością, czy niby jak ?

  136. Bywalec 2

    Jesli dojdzie do zmian w konstytucji o ktorych piszę pełną odpowiedzialność za nie przyjmie w parlamencie ten kto je wesprze – bez względu na to czy rządzi czy jest w opozycji.

    Mniejszą odpowiedzialność ale odpowiedzialność przyjmie ten kto się od głosu tchórzliwie wstrzyma.

    Zaś nie będzie odpowiadał za nie ten kto się przeciwko nim wypowie.

    Jęsli oczywiście do takiego biegu zdarzeń politycznych dojdzie.

  137. http://www.kresy.pl/publicystyka,analizy?zobacz/po-co-nam-litwa

    Macie ciekawostkę.
    W tle nieśmiertelny Giedroyć……

  138. NeferNefer

    Ja natomiast wyczuwam skrępowanie Daniela Passenta w podjętej krytyce.
    I jak napisałem myślę, że po prostu nie chciał pewnych spraw dopowiadać do końca, bo większość argumentów które użył przeciw PiS można też przeciw PO wykorzystać.
    Zresztą komentarze na blogu tego dowodzą.

    A tłumaczy owo skrępowanie autora konkluzja felietonu czyli brak rozliczenia swej polityki przez (w) PO, które Gospodarzowi utrudnia polemikę z PiS.

    Napisałaś wcześniej, że oględność tej krytyki wynika z kultury wypowiedzi autora.
    Ale powołałem się w odniesieniu do demolki TK na wypowiedz Ewy Łętowskiej, prawniczki o równie wysokiej kulturze wypowiedzi jak Daniel Passent.
    Profesor Łętowska dokonała miażdżacej krytyki demolowania Trybunału odwołując się do patologii prawnej z okresu lat 30 – hitleryzmu i sanacji.
    Zrobiła to na najwyższym poziomie – równiez kultury słowa.

    A zdecydowała się to zrobić dlatego, że nie krępowała jej polityczna lojalność wobec Platformy.
    Łętowska za ten skandal obciązyła obie partie – po równo.

    Wniosek z tego jest jeden – jesli się chce skutecznie walczyć z PiS trzeba zapomnieć o PO, bo to tylko niepotrzebny cięzar w tej walce.

  139. cos dla blogowego lewactwa…co Gombrowicz miał do powiedzenia o miejscu Polski w Europie: „Jeden z naszych wielkich problemów naszej kultury to – przeciwstawienie się Europie. Nie będziemy narodem prawdziwie europejskim, póki nie wyodrębnimy się z Europy – gdyż europejskość nie polega na zlaniu się z Europą, lecz na tym, aby być jej częścią składową – specyficzną i nie dającą się niczym zastąpić. (…) tylko przeciwstawienie się Europie, która nas stworzyła, może sprawić, że staniemy się w końcu kimś … o własnym życiu”.

    „Nie traćcie czasu na pościg za Europą – nigdy jej nie dogonicie. (…) Uderzcie raczej w sztukę europejską, bądźcie tymi, którzy demaskują, zamiast podciągać się do cudzej dojrzałości, spróbujcie raczej ujawnić niedojrzałość Europy. Postarajcie się zorganizować wasze prawdziwe odczuwanie, aby uzyskało byt obiektywny w świecie, znajdźcie teorię zgodną z waszą praktyką, stwórzcie krytykę sztuki z waszego punktu widzenia, stwórzcie obraz świata, człowieka, kultury, który by był zgodny z wami”.

    http://www4.rp.pl/Publicystyka/308179800-Orzel-Bialy-dla-Gombrowicza.html

  140. Bar Norte
    16 listopada o godz. 19:22
    Partie postsolidarnościowe nie wykazały się,ale różnica między PO i PiS jest ogromna i zresztą teraz to wyraźnie zobaczysz.
    Kaczyński i jego PiS tak jak pisałem to najgorsze co mogło spotkać Polskę i Polaków. To oni podzielili Polaków i całkiem popsuli (kiepska co prawda) politykę. Zniszczyli praktycznie wszystkie autorytety i strasznie namieszali ludziom w głowach.

  141. Nie Bar Norte
    Za to co w następnych latach wydarzy się w Polsce ponosi PiS i jego wyborcy, oraz te 48% Polaków , ktorych nic nie obchodzi.
    PO wbrew temu co piszesz nigdy nie było partią wpelni neoliberalną, ale było partią także w sprawach socjalnych przynajmniej w miarę obliczalną. PiS dopiero co został wybrany ze względu na wspaniałomyślne obietnice socjalne.
    Dopiero dzisiaj jego rząd został zaprzysiężony. Daj im szansę , może nie staną się ślepym narzędziem w rękach opozycyjnego PO i kapitału i pokażą swoje rzeczywiste oblicze.

  142. maciek.g, Bywalec 2

    Tak zwane „obietnice wyborcze PiS”, których wykazy publikują media (w tym Polityka) to tak naprawdę wykazy zaniechań socjalnych Platformy.
    Te obszerne zestawienia postulatów są wytłumaczeniem jej przegranej wyborczej.

    Co w zamian chcecie zaproponować ludziom? Kolejne zaciskanie pasa?
    Przecież PiS im to na dniach zaproponuje.

  143. jobrave
    16 listopada o godz. 17:43
    PO się nie poddała. Po prostu władza obnaża i deprawuje. zamiast idee zaczynają się liczyć stołki i pieniądze. Rządzenia typu i panu bogu świeczkę i diabłu ogarek długo nie może trwać. Ludzie zniecierpliwieni będą brakiem reform , a opozycja coraz częściej będzie wyłapywać świństewka władzy. Na dokładkę PIS zawsze grał nieczysto i sądzę że ta afera podsłuchowa to ich dzieło. Ta afera dobiła PO. Czas biegnie i strach przed PiS maleje. Gdy widać było że PiS już demokracji nie może zlikwidować. Wycofali się ci co tak mocno włączyli się w uświadamiane obywateli groźbą Kaczyńskich.
    Ucho się urwało i dlatego PiS doszedł do władzy. Teraz odświeży ludziom pamięć i będzie po partiach postsolidarnościowych . być może że PO jeszcze przetrwa , ale władzy zdobyć już nie ma sznsy.

  144. Bywalec 2
    16 listopada o godz. 18:48
    Czy kiedyś był jakiś POPIS , bo ja wiem tylko tyle że niektórzy dziennikarze w euforii po odsunięci lewicy od możliwości rządzenia liczyli, że partie postsolidarnościowe poprowadzą wspólną politykę i zaczną reformować Polskę ku lepszemu. Ku ich wielkiemu zaskoczeniu nie tylko nie doszło do współpracy , ale te dwie partie zaczęły ze sobą walczyć w sposób dotąd nie praktykowany w polskiej polityce. Szybko można było zobaczyć, że toi dwaj śmiertelni wrogowie mimo pewnej zgodności programów i pomysłów na Polskę. Podział poszedł tak daleko że dziś już o wspólnym rządzeniu nie ma nawet mowy.

  145. ” że toi dwaj śmiertelni wrogowie ”
    jak dwaj to toi-toi

  146. xmax
    16 listopada o godz. 19:32
    cos dla blogowego lewactwa…co Gombrowicz miał do powiedzenia o miejscu Polski w Europie:

    Mój komentarz
    Xmax, przytaczając cytat z Gombrowicza masz zapewne nadzieję, że blogowicze ockną się, ukorzą się przed autorytetem (od kiedy to Gombrowicz jest autorytetem dla eurosceptyków?) i zrozumieją wreszcie, ze Gombrowicz patrzył sceptycznie na Europę i nie zalecał jej „doganiania”.

    Xmax, zdaje się, że zrozumiałeś ten cytat z pozycji ideologiczno-politycznej, tj. takiej, która pozwala przełożyć opinie Gombrowicza o kulturze, różnorodności, o ambicjach krajan na zdecydowany odpór polityczny (i mmoralny), który należy dać lewactwu, walucie euro i wszelkiej ściślejszej współpracy z Europą, bo i tak nie damy rady.

    Ale żeby Gombrowicza zatrudniać jako patrona w walce z lewactwem i z unijnością Europy, to trzeba mieć albo poharatane czymś pojęcie o twórczości Gombrowicza, albo zupełnie nie jarzyć, co Gombrowicz chciał powiedzieć.
    Pzdr, TJ

  147. ”Podział poszedł tak daleko że dziś już o wspólnym rządzeniu nie ma nawet mowy.”

    Bądź spokojny, że o ile utrzymanie władzy będzie możliwe tylko razem (np. Polacy się obudzą lub/bo zabraknie kasy na sponsoring mediów) to okaże się, że POPiS istniał zawsze, a to było tylko takie drobne nieporozumienie i kłótnia w rodzinie.

  148. Bar Norte
    16 listopada o godz. 19:53
    Piszesz nieprawdę , sprawdź sobie z jakimi hasłami szła do wyborów 2005r PO, i porównaj to z tym co teraz naobiecywał PiS.
    Już w wyborach 2005r PIS grał populizmem na wielką skalę i po wygraniu niczego nie zrealizował skupiając się na niszczeniu opozycji.
    Tak rozbuchanego populizmu to polska polityka jeszcze nie widziała i mam nadzieję, że już widzieć nie będzie.

  149. Indoor prawdziwy
    16 listopada o godz. 20:17
    Mylisz się . Co innego poszczególni członkowie partii, bo oni w politykę poszli dla korzyści i pójdą tam gdzie ocenią że więcej zyskają.
    Liderzy natomiast poróżnieni są tak znacznie że są to przepaści nie do pokonania. Tusk nie ma, za grosz zaufania do Kaczyńskiego , a Kaczyński uważa Tuska za wrednego człowieka który nie dał się ograć i go przejrzał , a należy go zniszczyć , innej opcji nie ma.
    (a był taki pewny, że władzy nigdy nie uzyskacie , jak krzyczał z trybuny)
    Ci liderzy nigdy nie będą ze sobą współpracować. Wiele osób z władz PO ma taką samą jak Tusk ocenę Kaczyńskiego. Natomiast Kaczyński to PiS , bez niego tej parti po prostu nie ma.

  150. Mr. Jacobsky
    Jeżeli będziesz gościł na blogu, wtedy bardzo proszę o przetłumaczenie na polski krótkiego fragmentu publikacji tekstu znalezionego w publikacji amerykańskiej. Zamieściłem go dziś w godzinach porannych. Oddaje on istotę dzisiejszych dramatycznych konfliktów światowych. Nikt na blogu nie zauważył, widocznie z powodu braku znajomości języka.
    „If Mr. Hollande were serious about peace and security, he could use this attack on Paris and play a pivotal role in Europe in helping to bring these senseless and criminal wars and Jihadist terror to an end – marking a European difference against the will of Washington and NATO. He could help give back Europe its lost dignity, autonomy and national sovereignties – which the unelected Brussels clan gave away – or sold out – to the Anglo-Saxon masters that manage the One World Order on behalf of corporate finance and industrial conglomerates. – It’s never too late. Peace is patient – to a point.”

  151. Bar Norte
    „W zamian co chcecie zaproponować ludziom?”
    Ja nie mam polskiemu społeczeństwu nic do zaproponowania.
    PiS zaproponował Polakom to czego oczekują , ale były to obietnice bez pokrycia, które w polskich warunkach są nie do zrealizowania. Polskie społeczeństwo chciałoby państwa socjalnego, ale oczekuje, że koszty tego państwa socjalnego poniesie jakieś tajemnicze państwo. Tymczasem państwo socjalne jest drogie i wymaga solidarności całego społeczeństwa. Szwedzcy pracobiorcy oddają połowę swoich poborów na funkcjonujące państwo socjalne. W Niemczech sytuacja jest podobna. W Polsce nie ma parti lewicowej i funkcjonującego państwa socjalnego, bo polskie społeczeństwo jest skrajnie egoistyczne i niechce się dzielić. Bez solidarności nie ma i nie będzie państwa socjalnego.
    Ja mogę jedynie zaproponować Polakom więcej odpowiedzialności i solidarności w własnym państwie, a nie oczekiwania dobrodziejstw niewiadomo skąd.

  152. tejot
    16 listopada o godz. 20:15

    „… albo zupełnie nie jarzyć, co Gombrowicz chciał powiedzieć.”

    TJ, Gombrowicz chcial powiedziec, ze jest PISowcem 🙂

  153. „Ojciec chrzestny obozu rządzącego”? To wydaje mi się być niedopowiedzeniem. Bo autorowi chyba chodzi o Naczelnika Kaczyńskiego. Zwanego także – „wielki polityk”, „wielki strateg” i „wielki człowiek” (po trzykroć „wielki”). Oraz „Wielki Mistrz”. Tak nazwał go poseł opozycji Petru. Nie karate mistrz, nie arcymistrz szachów, tylko Wielki Mistrz. Chodzi oczywiście o najwyższego szefa Zakonu Krzyżackiego. Zakon jest. Krzyże też noszą. Naczelnik Kaczyński jeszcze nie jest Naczelnikiem Państwa, bo „państwo jest w fatalnym stanie”. Muszą je odbudować. Jak to będą robić? – każdy obywatel drapie się w głowę. Cierpliwości, obywatele, pićsetki na dziecko dostaniecie, o ile je macie. Tu chodzi o państwo. Na razie odbudowują metodą dublowania. Jest trybunał (w fatalnym stanie), to konstruują drugi. Ministerstwo Spraw Zagranicznych już jest w połowie odbudowane, obok tego zrujnowanego. Ministerstwo Gospodarki będzie zdublowane Ministerstwem Rozwoju. To była fatalna gospodarka, która się nie rozwijała. Zdublowanie Komisji Badania Wypadków Lotniczych już jest prawie zakonczone. NBP zdubluje min. Szałamacha ze swoim ministerstwem i zrobi złotego (PLN) walutą rezerwową. Co jeszcze?

  154. Kontynuuję wątek z 16 listopada o godz. 16:45
    Nie za wielu obywateli zdaje sobie sprawę, że gospodarka i prawo to bardzo ściśle powiązane sprawy. Gdy parę lat temu pytano co biznesmenom najbardziej przeszkadza w działaniu zgodnie stwierdzili przepisy prawne i, nadmiar prawa i fatalna jego egzekucja. Na podatki jakoś nikt z zapytanych nie wskazał.
    Petru w kampanii wyborczej pokazywał , jak fatalnie wyglądają przepisy o VAT, ile ich jest i jak są potwornie skomplikowane. W samym 2014 roku powstało 10 tys. stron nowego prawa gospodarczego, gdyby chcieć to przeczytać ze zrozumieniem, trzeba by czytać codziennie po 3,5 godziny – podkreślał. – Sama ustawa o podatku PIT była zmieniana od początku 220 razy.
    Ta ilość i niestabilność prawa jest zmorą biznesmenów.
    W czasie gdy jeszcze pracowałem kupiłem szefowi system LEX którego bazy (przepisy prawne i wyroki sądu najwyższego) zajmowały niecało płytę kompaktową. 7 lat później bazę ledwie mieściły dwie płyty DVD. Czyli wzrost około 20-to krotny.
    Mało kto wie że wystarczy źle zaksięgować by móc pójść z torbami./
    Mój były szef jak zorientował się ze jego księgowe zrobiły taki błąd wpadł w niezły popłoch bo groziły mu milionowe kary. Pomogłem mu wykaraskać się z opresji.
    Z tego co piszę widać wyraźnie, że sami spece od gospodarki bez wsparcia speców od prawa niewiele mogą zrobić by uzdrowić gospodarkę . Nie od dziś wiadomo, że bardzo wiele zależy od naczelnego (naczelnych) polityków i swego czasu Belka powiedział „ja nie mam dość siły by kopać się z koniem”.
    W PiS jak uczy ich rządzenie 2005r nie było żadnej współpracy gospodarka-prawo, a przepisy uchwalano w tempie ekspresu. Na dokładkę skupiono się na karaniu i prowokowaniu do przestępstw , by wykazać skuteczności w walce z korupcją. (i znów korupcja była przykrywka do walki z opozycja co wynikło z aresztowań w świetle reflektorów).
    PiS wyraźnie preferował metodę wydawać nowe przepisy i karać, karać , karać.
    Prezes co pokazałem z linku z wywiadem Poncyliusza wcinał się w pracę swego ministra paraliżują c jego działanie.
    czyli przy tak owocnej współpracy trudno liczyć na sukces gospodarczy rządu PiS ‚u

  155. Kilka osób na tym, ale nie tylko na tym, blogu, namiętnie używa określenia „lewactwo”. Ciekaw jestem, czy potrafią, w miarę lapidarnie, wyjaśnić, cóż to takiego, to „lewactwo”, ponieważ z ogólnie przyjętą definicją ma ono niewiele wspólnego, podobnie jak PiS, ma niewiele, lub nic wspólnego z prawicą. Domyślam się, oczywiście, że ów termin dotyczy środowisk nieakceptujących „filozofii” o. Rydzyka i „epidiaskopowych fluorescencji” i – przede wszystkim pisowskiej ideologii, a więc, kto nie z Prezesem, ten „lewak”. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na to, że chrześcijaństwo, to jednak w sferze społecznej – lewactwo, bo przecież potępia wyzysk, no, a wyzysk, to np. kapitalizm. Z miłosierdziem, z miłością do bliźniego, też u „prawaków”, lub-jak, kto woli -„anty-lewaków”, też nietęgo. Czyżby znajomość Nowego Testamentu, była u „prawaków” na, tak nikczemnym poziomie?
    Dobrze byłoby, gdyby, któryś z komentujących, używających tego określenia zechciał przedstawić nową, w miarę precyzyjną definicję, bo stara, ni chu, chu, nie przystaje.

  156. Giez 16 listopada o godz. 20:38 pisze: – ” Nikt na blogu nie zauważył, widocznie z powodu braku znajomości języka.”

    Giez,
    niekoniecznie.
    Na blogach „Polityki” dobrze jest widziana poprawność polityczna a jak się tylko wychylisz, to zawsze znajdzie się jakiś dyżurny i Cię skarci, a za „spiskową teorię dziejów”, to Ci nie darują na pewno. Wielu woli się tym dyżurnym nie narażać 😉
    Pozdrawiam

  157. ” Ciekaw jestem, czy potrafią, w miarę lapidarnie, wyjaśnić, cóż to takiego, to „lewactwo”, ponieważ z ogólnie przyjętą definicją ma ono niewiele wspólnego, podobnie jak PiS, ma niewiele, lub nic wspólnego z prawicą.”

    Tak jak nie ma lewicowej i prawicowej miss Polonia, tak samo konkursu wazelinarstwa który zastąpił w Polsce politykę, nie można traktować w kategoriach ”prawica” czy ”lewica”. Nawet problemów nie jesteśmy w stanie zdefiniować wobec których ugrupowania mogłyby się określić i które następnie mogłyby być pomocne w zaszeregowaniu wedle jakichś podziałów lewica-prawica. Tak jak np. Indiach pod panowaniem Brytyjczyków nie było prawica-lewica.

  158. @Bar Norte
    16 listopada o godz. 19:22

    Rozumiem co masz na myśli i dlaczego ale nie dokońca zgadzam się z przesłaniem. Czy jesteś całkowicie przekonany że Gospodarza rzeczywiście krępuje lojalność polityczna wobec Platformy? Bo ja ośmielam się wątpić.

  159. ”Liderzy natomiast poróżnieni są tak znacznie że są to przepaści nie do pokonania. Tusk nie ma, za grosz zaufania do Kaczyńskiego , a Kaczyński uważa Tuska za wrednego człowieka który nie dał się ograć i go przejrzał , a należy go zniszczyć , innej opcji nie ma.”

    No to pójdą na niby emeryturę wraz z przybocznymi a drugie szeregi po ewentualnym przypudrowaniu będą maszerować razem ku lepszej przyszłości.

  160. Waldek B
    16 listopada o godz. 17:36
    Ten Zoll, to rzeczywiście kawał głupiej kreatury. Profesor UJ! Pozostałe fragmenty Twojej wypowiedzi to obraz nie pierwszego już dramatu tego kraju podążającego do własnej zguby. I w pełni na nią zasługuje. Kraj głupich ludzie istnieć nie powinien. Dla mnie to żadna niespodzianka, gdyż proces degeneracji zaczął się już na samym wstępie, kiedy akt porozumienia gdańskiego podpisywał prymitywny tępak z MB w klapie i jarmarcznym długopisem. I trwa to do dziś, z długowieczną perspektywą. Jeżeli wcześnie szlag wszystkiego nie trafi, na co się zanosi.

  161. @Giez
    16 listopada o godz. 20:38

    Ja zauważyłam, zrozumiałam i skomentowałam. A poza tym Google translate 😉

  162. Na blogu trwa licytacja prognoz co do momentu, w którym PIS upadnie, oddając zasłużenie pole właściwym partiom.
    Maćki, Waldki, Miśki i Zdziśki kłócą się już tylko o to, czy nastąpi to jutro, czy za tydzień.
    Odezwał się nawet długo schowany w szafie zapluty karzeł z Lyonu, alter ego Niesioła i cmokier Palikota.
    Nawet mniejszość niemiecka z Opolszczyzny utoczyła jadu.
    No i fajnie.
    Oto dziś opublikowany pierwszy sondaż po wyborach (TNS):
    „44 proc. badanych, którzy zadeklarowali chęć udziału w wyborach parlamentarnych, chce głosować na PiS, 17 proc. na PO, 9 proc. na formację Kukiz’15, a 8 proc. na Nowoczesną.”

    Miłego wieczoru.

  163. @jobrave, 21:02
    Ja w temacie „lewactwo”.
    Do lewaków zaliczamy osobniki płci męskiej, aktywne seksualnie, stosujące prezerwatywy.
    Ale zbierajmy te atrybuty lewactwa dalej.
    Musimy sobie pewne pojęcia wyjaśniać, pomagać sobie musimy.
    My „lewaki-prawaki”…
    Pozdr

  164. NeferNefer

    „Czy jesteś całkowicie przekonany że Gospodarza rzeczywiście krępuje lojalność polityczna wobec Platformy?”

    Tak, jestem przekonany. W ten sposób własnie tak odczytuję zakończenie tekstu „Krajobraz po bitwie”.

    To smutne, gorzkie słowa. Gdyby Daniel Passent połozył przysłowiowy krzyżyk na Platformie to by nastroju beznadziejności nie było w podsumowaniu tekstu.
    Po prostu nic by o PO nie pisał.

    Przeczytaj to jeszcze raz na chłodno:

    „Platforma jest w szoku, zapaści, podzielona, zajęta walką o władzę w partii, przy czym nazwiska, jakie już są na giełdzie kandydatów (Budka, Neumann, Schetyna), nie budzą żadnych skojarzeń programowych, wyłącznie personalne – jeden młody, drugi świeży, trzeci sprawdzony i doświadczony, ale raczej w szatni niż na boisku.

    Przyszłość Platformy jako fundamentu opozycji jest pod znakiem zapytania. Debaty politycznej w partii nie słychać. Ani o przyczynach klęski, ani o tym, jak stanąć na nogach. Jest to dogodna sytuacja dla .Nowoczesnej Ryszarda Petru, ale mała to nadzieja dla przegranej części wyborców.

    Autorytety, jak np. prof. Ewa Łętowska czy prof. Andrzej Zoll, ostrzegają – ale nie istnieje organizm ani mechanizm, który nadałby tym ostrzeżeniom charakter akcji politycznej. Pokonanym zagraża poczucie rozgoryczenia, apatii i bezsilności, tym mocniejsze, że brak im przywódcy. Pełna dekompozycja, brak postaci zdolnej porwać za sobą innych …”

    Powiedz sama, czy to nie lepiej się od tak ciązącego politycznie balastu uwolnić ?

  165. Indoor prawdziwy
    16 listopada o godz. 21:17
    Drugie szeregi nie będą maszerować, bowiem za 4 lata postsolidarnościowe partie szlag trafi. A ci posłowie tułacze pójdą do tej parti która będzie najbliższa sukcesu wyborczego, ale trudno im będzie wejść co ścisłego kierownictwa.

  166. Roszczeniowość ma wiele twarzy
    Bywalec 2
    16 listopada o godz. 20:43
    Bar Norte
    „W zamian co chcecie zaproponować ludziom?”
    Ja nie mam polskiemu społeczeństwu nic do zaproponowania.
    PiS zaproponował Polakom to czego oczekują , ale były to obietnice bez pokrycia, które w polskich warunkach są nie do zrealizowania. Polskie społeczeństwo chciałoby państwa socjalnego, ale oczekuje, że koszty tego państwa socjalnego poniesie jakieś tajemnicze państwo.

    Mój komentarz
    Polskie społeczeństwo, to w bardzo dużej części obywatele bardzo mało lub prawie nic nie wiedzący o państwie i nie zamierzający się dowiadywać. W tej dużej części społeczeństwa jest wewnątrz frakcja wprost wyznająca kult cargo – przylecą wielkie ptaki i wyładują skrzynie z dobrami.

    Taka zubożona roszczeniowością mentalność nie wynika z niczego, ani z ogłupiania, czy manipulowania, ani z celowego jej kształcenia. To jest mentalność naturalna, tkwiąca w każdym homo, który został puszczony na żywioł i wolna wolę w organizacji zwanej państwem, o której obywatel jest przekonany, ze albo jej niema, bo nie dają, albo, że ma a nie chce dać, wiec trzeba ja rozgonić tę organizację.

    Mentalność roszczeniowa, to mentalność pierwotna, to szeroki zakres zachowań, którego podstawą jest reguła obowiązująca w naturalnie ukształtowanej społeczności – stadzie – jak najmniejszy nakład energii na zdobycie zasobów potrzebnych do egzystencji, co oznacza, że jeśli mogą dać, to nie będziemy robić wypraw, wyszukiwać środków do życia, tylko będziemy się domagać by dali. Nie warto tracić energii na awantury i przepychanki.

    Skrajna postać tej formy roszczeniowości , powtarzam skrajna, przejawia się u żebrzących, u nomadów klęczących w pochyleniu godzinami z miseczką na dary, itd.

    Roszczeniowość materialna ma różne formy. Nie koniecznie bezpośrednie.
    Jeśli roszczeniowość jest masowa w społeczeństwie, to politycy natychmiast starają się ją wykorzystać, związać się z nią w okresie wyborczym przedkładając tej roszczeniowości przed nos wszelkie cudowne obietnice. Bardzo często roszczeniowość w osobach głosujących obietnice przyjmuje, poczuwa się do tego, że została zwarta krótkoterminowa umowa i w oczekiwaniu na spełnienie gna do lokalu wyborczej i wrzuca odpowiednio kartkę do urny. By spełnić pierwszą część umowy. Gdy roszczenniowość się rozczaruje, a taka chwila nastąpi, to robi kolejny bunt i kolejni politycy już się zgrzewają do kolejnych obietnic. A nuż się uda na nich wjechać do parlamentu.

    Demokracja powinna posiadać jakieś antyroszczeniowe zabezpieczenia przeciwdziałające powstawaniu sprzężeń – czcze obiecanki polityków w zamian za głosy naiwnych obywateli. Niestety takie zabezpieczenia, które są w 100 % skuteczne, nie istnieją. Ale można założyć, że im większa świadomość obywatelska wyborców, im większe zainteresowanie państwem, im dłuższa pamięć co do uczynków polityków, tym te sprzężenia będą miały bardziej utrudnione działanie.

    To by była roszczeniowość materialna. W Polsce istnieją także inne rodzaje roszczeniowości. Jeden z nich jest szczególnie pożyteczny dla PiSu – to roszczeniowość do bycia krajem wyjątkowym, bo ciężko doświadczonym, do bycia krajem autonomicznym aż do izolacji i odmowy współpracy, tam gdzie to godzi w tę roszczeniowość, oraz paradoksalnie do bycia krajem wyjątkowym nadającym ton swojemu otoczeniu, przewodzącym jako naturalny sojusznik i przyjaciel, pierwszy wśród równych.
    Ta sama roszczeniowość do wyjątkowości rodzi izolację lub przewodnictwo, w zależności od kontekstu.
    Pzdr, TJ

  167. Z.B.I.G.
    16 listopada o godz. 21:24
    PiS jeszcze nie zaczął rządzić , a wiec te sondaże są nieco bez sensu
    Zwykle jest tak że po wyborach wygrywająca partia dostaje tzw premię za wygraną, bo niektórzy ludzie spodziewają sie korzystnej zmiany. Rzeczywistość to szybko weryfikuje. Sondaż po 100 dniach już co nieco powie.

  168. Giez (20:38)

    Poniewaz poprosiles Jacobsky’ego o przetlumaczenie, ja nie bede sie wcinal z takowym. Powiem ci tylko w sekrecie: ten angielski cytat nie przejdzie do historii Europy.

  169. Jesli natomiast mial by przejsc do jakiejs historii to raczej jako przyklad miedlenia o niczym

  170. @Stasieku,
    Dzięki, lepsza taka definicja,niż żadna 🙂

  171. Bar Norte
    16 listopada o godz. 21:46
    Juz pisałem przegrana PO jest bardzo bliska procentowo do tej z 2005r . Tam jakoś PO się nie rozsypała i PiS’ owi jakoś nie udało się przeciągnąć wielu posłów do swej partii.
    Obecne histeryczne przepowiednie dziennikarzy można sobie w buty wsadzić. Jasne, że po przegranej będą w partii zmiany zwłaszcza że nie ma już Tuska , a Kopacz była tylko przez niego mianowaną następczynią. Partia zrobi wewnętrzne wybory i opracuje plan działania w opozycji. Musi on być inny niż w 2005r bo tak PiS musiał dokooptować koalicjantów , a tu ma rządy samodzielne.
    Tu wiadomo że cała opozycja by być skuteczną musi współdziałać i to też liderzy dogadają. Nie ma obaw do nowych wyborów PO dotrwa.

  172. „lewactwo” – „pozyteczni idioci” wg wodza rewolucji

  173. Nie tylko prywatne firmy oszczędzają jak mogą kosztem ochroniarzy, sprzątaczek i nisko wykwalifikowanych pracowników. Tak samo chętnie robią to instytucje publiczne – donosi „Gazeta Wyborcza”.

    Urzędnicy tłumaczą się gospodarnością, jednak oszczędzając za wszelką cenę i wybierając najtańsze oferty, zmuszają firmy do morderczej konkurencji cenowej i oszczędzania na pracownikach.

    W kampanii wyborczej mnóstwo było obietnic o godzinowej płacy minimalnej, która miałaby sięgać 12 zł brutto, czyli 8,7 zł na rękę. Tymczasem ochroniarze, którzy pracują obecnie w budżetówce, zarabiają często o połowę mniej.
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rynek-pracy-wyzysk-na-panstwowe-zlecenie,213,0,1955285.html
    ================

    Bardzo nie lubię czytać pieprzenia o roszczeniowej pozycji Polaków.
    To Państwo toleruje, zachęca, czy skłania do takich postaw przedsiębiorców.
    Dyktując ceny na rynku usług jako jeden z większych zleceniodawców, wymusza ceny które nie zezwalają na sensowny poziom życia.
    Tworząc legislacyjne potworki, bezczelnie grabi polskie firmy, pozwalając paść się obcym za połowę kosztów ponoszonych przez nasze.

    Ci nasi „SOLIDARNI” do takiej właśnie sytuacji doprowadzili.
    Może doprowadzą do normalności, przynajmniej w tej sferze?
    Zamówień publicznych będzie sporo jeszcze przez kilka lat.
    Kryterium ceny przy minimalizacji płac powinno byc zniesione.
    Moze nowe miotły coś w tym temacie zrobią z korzyścią dla wszystkich?

  174. tejot
    16 listopada o godz. 22:04
    Jest jeszcze gorzej jeśli chodzi o obywatelską świadomość
    Dziennikarz zaczepił młodego wyborcę po wyjściu z lokalu wyborczego
    – Jak było -zapytał chłopaka
    – Dobrze – odpowiedział
    – A skąd pan czerpał wiedzę o kandydatach ?
    – No, mama mi pozwedziała
    – A można wiedzieć na kogo pan głosował ?
    – No na tą, no tą Szymborską
    – Wisławę ?
    – No tak , Wisławę
    – Myśli pan, że to dobra kandydatura ?
    – No może mnie to niv nie da, ale ona pomoże Polsce.

    I jak tu nie cenić demokracji ? Dlaczego nie wolno głosować psom, kotom czu koniom, które posiadają nie większą ani nie mniejszą świadomość obywatelską. Czy nie lepiej by było, gdyby do parlamntu wybierano drogą losową jak w totolotku. Może byłby lepszy, bardziej kompetentny Sejm.
    Czyż nie jest kłamstwem, że tłum, gromada stanowi rdzeń narodu, że człowiek najpospolitszy, nieokrzesany ma równe prawo do decydowania o rzeczach, o których nie ma pojęcia ?
    Demokracja nie funkcjonuje tam, gdzie nie ma obywateli. W Polsce odczuwa się ich deficyt. I na taki ludzki humus najłatwiej zasiać najordynarniejszy populizm w wydaniu Rydzyka i pochodnej Kaczyńskiego.

  175. maciek.g

    „PiS jeszcze nie zaczął rządzić , a wiec te sondaże są nieco bez sensu”.
    Jeszcze nie zaczął rządzić i już nie spełnił obietnic, a powinien – chodzi rzecz jasna o te obietnice, których spełnić nie może.

    Innym słowy żadą się spełnienia obietnic i jednocześnie twierdzi, że to niemożłiwe.

  176. norte:
    niemcy to nie jest juz mlekiem i miodem plynacy, socjalnie wyczulony,
    pokojowo nastawiony kraj republiki bonskiej;
    mamy teraz pol miliona bezdomnych (niejeden z nich pochodzi z polski); jak wyglada dzien takiego czlowieka i w jakich warunkach egzystuje tobie chyba akurat wyjasniac nie musze;
    szesc milionow obywateli rfn zyje na granicy minimum socjalnego, a drugie tyle ledwo wiaze koniec z koncem;
    natomiast przybywa nadal, tylko do samego berlina, niezaleznie od swiat katolickich, ok tysiaca uchodzcow dziennie; mobilizuje sie ostatnie rezerwy; byle lotnisko tempelhof zamienilo sie w gigantyczny oboz w ciagu jednego miesiaca; dziesiatki stolicznych klubow sportowych nie ma gdzie trenowac, bo oddalo swoje hale na uzytek przybyszy;
    taka jest rzeczywistosc, teraz, poza obszarem jelit grubych, czy cienkich.

  177. wiesiek59

    Zakres roszczeniowosci na przykładzie stawki godzinowej 12 złotych brutto, na rękę 8,70 (2 euro) o którą się od kilku lat biją związki zawodowe po prostu powala na glebę.

    A własciwie roszczeniowości wyrażającej się w ustaleniu jakiejkolwiek minimalnej stawki godzinowej, bo przez ćwierć wieku państwo się od tej dość elementarnej sprawy wymigiwało argumentami o własnie o roszczeniowości.

    Wiedziało co robi – nie ma stawki, nie ma dyskusji o jej wysokości dyskusji.

    Co ciekawe ten postulat w niewielkiej mierze dotyczy budżetu tegoż państwa.

    Ciekawe jak odniesie się do tego postulatu wicepremier Morawiecki – na boku szef rady nadzorczej Lewiatana?
    Przecież dla Henryki Teodory Bochniarz, szefowej Lewiatana, ziszczenia się tej okrutnej roszczeniowosci byłoby jak nóż w samo serce.

    Wszystkie te listy gratulacyjne dla Szydło, wieńce kryniczne dla Kaczyńskiego na marne … .

  178. byk

    Dzięki.

  179. rzeczywistoscia staje sie tez obecnie 6 dniowy dzien pracy i 12 godzinne szychty, nie tylko w obszarze tzw. „uwmow smieciowych”, ale w calym aparacie komunalnym, ktory znajduje sie na granicy zawalu;

  180. @Bar Norte
    16 listopada o godz. 21:46

    Chciałam zwrócić uwagę na jedno zdanie – „w taki sposób właśnie odczytuję zakończenie tekstu” I o tym chciałabym powiedzieć – nie co Gospodarza krępuje bądź nie bo raz że nie wiem, dwa nieelegancko mi czynić takie uwagi.

    Otóż jak ja odczytuję zakończenie felietonu

    Platforma jest w szoku, zapaści, podzielona, zajęta walką o władzę w partii, przy czym nazwiska, jakie już są na giełdzie kandydatów (Budka, Neumann, Schetyna), nie budzą żadnych skojarzeń programowych, wyłącznie personalne – jeden młody, drugi świeży, trzeci sprawdzony i doświadczony, ale raczej w szatni niż na boisku.
    W szoku nie wiem, podzielona się zgadzam, co do nazwisk i ich wydźwięku się zgadzam.

    Przyszłość Platformy jako fundamentu opozycji jest pod znakiem zapytania.
    Święta prawda.

    Debaty politycznej w partii nie słychać. Ani o przyczynach klęski, ani o tym, jak stanąć na nogach. Jest to dogodna sytuacja dla .Nowoczesnej Ryszarda Petru, ale mała to nadzieja dla przegranej części wyborców.
    Nie wiem, nie słyszałam o debacie, nie czytałam czy była czy istotnie nie i nie wiem w jaki sposób Nowoczesna może na tym znacząco wygrać.

    Autorytety, jak np. prof. Ewa Łętowska czy prof. Andrzej Zoll, ostrzegają – ale nie istnieje organizm ani mechanizm, który nadałby tym ostrzeżeniom charakter akcji politycznej.
    Niestety jeszcze nie zapoznałam się z tym co piszą owi profesorowie – brak danych do komentowania.

    Pokonanym zagraża poczucie rozgoryczenia, apatii i bezsilności, tym mocniejsze, że brak im przywódcy. Pełna dekompozycja, brak postaci zdolnej porwać za sobą innych …
    Prawda, już powyżej pisałam że również jako wyborca czuję się tak jak opisane w pierwszym zdaniu. Brak silnego przywódcy – prawda.

    Rozumiem że Twój odbiór felietonu jest inny i twierdzisz że wynika z odbioru Gospodarza jako skrępowanego lojalnością polityczną, czującego ciężar balastu – i ten argument do mnie nie przemawia. W dywagowanie co p. Passent chciał przez to powiedzieć ciężko mi się wdawać, mogę tylko w taki a nie inny sposób odbierać tekst po swojemu.

    W jaki zaś sposób miałby się Gospodarz uwolnić od owego balastu (i czy to lepiej) który zakładasz a którego ja nie zakładam, nie wiem. Może jest to po prostu w pewnym sensie apel do PO w formie analizy. Dlatego nie jest prześmiewczy.

    Jak rozumiem chciałbyś żeby Gospodarz postawił krzyżyk na PO – ja pytam czemu miałby to zrobić.

  181. byk

    Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że tekst o który cię spytałem powstał na zlecenie niemieckiej fundacji im Róży Luksemburg.
    To fundacja umozliwiła zebranie polskiemu autorowi materiału.

  182. Bar Norte
    16 listopada o godz. 22:47

    W ochronie zatrudnionych jest co najmniej 200 000 ludzi.
    Załóżmy, że zarabiają średnio 4 zł/h.
    Wyobrażasz sobie motywację do narażania życia i zdrowia za taką stawkę?

    A ochraniają nie tylko supermarkety i instytucje centralne.
    Składy broni, bazy paliw, parki maszynowe- również.
    Jeżeli Państwo nie zagwarantuje minimum egzystencji, to kto?

    Wstepem do przerobienia wolnych kmieci w niewolników były podatki.
    Idziemy tą drogą.
    Społeczeństwo niewolników ekonomicznych nigdy nie będzie demokratyczne.

  183. ”Drugie szeregi nie będą maszerować, bowiem za 4 lata postsolidarnościowe partie szlag trafi.”

    Zmienią szyld. Za partiami stoją grupy interesów, a raczej interesików, bo grupy rzeczywistych interesów mają tak samo dobrze i u jednych u drugich. Za to grupa największego interesu w razie czego (perspektywy utraty władzy przez gwarantujące jej interesy PO lub PiS) wymusi zgodę (POPiS), nawet jeśli samym pokłóconym liderom trzeba będzie zafundować odpowiednie stanowiska lub polityczne emerytury na miarę ich zasług.

  184. „wolne kmiecie”, wiesiu, boski jestes!

  185. NeferNefer

    Ostrzeżenie profesor Łętowskiej przed demolowaniem instytucji państwa (TK) wkleiłem na blog wczoraj o 22,40.
    To jest zwiastun obszerniejszego wywiadu, który ci zalinkuję gdy go opublikują. Pewnie bedzie ciekawy.

    Oczywiscie masz rację pisząc, że każdy czytelnik tekst Daniela Passenta interpretuje po swojemu.
    Dlatego nie bede polemizował z twoja interpretacją.

    Pytasz: „Jak rozumiem chciałbyś żeby Gospodarz postawił krzyżyk na PO – ja pytam czemu miałby to zrobić.”

    Bo to upraszcza polemikę, walkę polityczną.
    Na argument typu „Przecież Platforma to samo robiła” odpowiada się wtedy: „A co mnie Platforma obchodzi?”

    To własnie dała odczuć profesor Łętowska dziennikarzowi gdy ją o demolkę Trybunału spytał. Dla niej wazny jest problem a nie partyjne zależnosci.

    To lepsze niż tłumaczenie się z nieswoich przecież grzechów. To uwalnia.

    Dlatego własnie komentatorzy z lewej strony bloga nie płaczą nad upadkiem SLD (Zlew).
    Odkąd Zlew przegrał wybory nikt już nie zmusza polemicznie do tłumaczenia się za ich grube, polityczne wpadki z przeszłosci. Po prostu już nie ma się za kogo wstydzić.

  186. Wszystko po kolei, proszę państwa. Teraz premier Szydło wygłosi expose. Już w środę, choć ma na to całe dwa tygodnie. Podoba mi się, że – jak pisze red. Passent – „partia się nie ociąga i nie przystaje dla złapania tchu” – w myśl sentencji łacińskiej bis dat qui cito dat. Oj, będzie się działo i to będzie kino akcji. Ale expose premier Szydło będzie inne od tego napisanego w piątek. Gdyż sytuacja uległa zmiania. W nowej sytuacji dla każdego obywatela w Polsce najważniejsze jest bezpieczeństwo. Gospodarka i socjał idą w kąt. Odetchnąłem z ulgą, bo ta liczba procentowego poparcia w sondażach – 44 – mogła oznaczać zwrot, jak u Mickiewicza, czy choćby data zapoczątkowania PRL. Ale nie. Na szczęście gospodarkę zawieszamy na kołku, obietnice socjalne musza poczekać, teraz każdemu obywatelowi chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo. Deauktualizują się przepowiednie przewodniczącego Petru, skoro rząd PiS już nie musi zajmować się obietnicami rozdawnictwa i skrócenia lat pracy najbiedniejszym. Teraz PiS porządzi i będzie bezpiecznie. Jedno tylko mnie niepokoi. Zbyt szybko wstajemy z kolan i możemy się pośliznąć lub stracić równowagę. Mówią w TOK FM, że posłanka zrobiła się na Sharon Stone. Plotkary. Wyjaśnić jednak muszę definicję terminu „lewactwo”. Lewak to faktycznie osobnik płci męskiej. Ale do lewactwa zalicza się wiele osobniczek płci nadobnej, tzw. lewaczek. Skoro lewactwo ściąga na Europę niebezpieczeństwo terroryzmu przez szerokie otwieranie bram i zapraszanie, to kto to robi? Lewaczka Merkel, we współpracy z lewaczką Kopacz. Na szczęście rządzą w Polsce prawiczki. A może prawaczki.

  187. tejot
    Ta operacja finansowa Biereckiego była całkowicie legalna (Luksemburg należy do UE, ma sprawne służby finansowe), choć oczywiście lobbystyczna. SKOKI od jakiegoś czasu finansują media (głównie prawicowe) lansujące system w którym powinno być miejsce na banki oraz na SKOKI. Banki w Polsce chciały przejąć SKOKI nie ze względu na ich kapitał (to drobiazg), ale by załatwić konkurencję w sektorze małych kredytów. Mała bankowość istnieć będzie zawsze, więc duże banki chcą zarabiać zarówno na dużej i małej bankowości. Taki Provident, na przykład, daje nieduże i szybkie kredyty na zbójecki procent, ale w tym celu pożycza od banków. W zasadzie jest pośrednikiem, a banki zarabiają nie ponosząc kosztów wizerunkowych brudnej roboty przy ściąganiu należności. To robi Provident, zatem banki są czyste. Procent przy kredytach Providenta, czy Vivus musi być zbójecki, bo prócz banków oni też muszą zarobić. A SKOKI im tu „psują” rynek. Gdyby PiS nie wygrał już raczej byłoby po SKOKACH. Banki działają jak duże korporacje, chcą być w każdym sektorze, by zlikwidować konkurencję. To samo robią sieci handlowe, istnieją ogromne supermarkety Carrefour i małe „osiedlowe” Carrefour Express, wypierające zwykłe spożywczaki, które nie są w stanie z nimi konkurować.
    Podoba ci się to?

  188. wiesiek59

    „Wyobrażasz sobie motywację do narażania życia i zdrowia za taką stawkę?”

    Była taka scena w serialu Patryka Vegi „Służby specjalne”.

    Facet w furii, z siekierą w ręce rąbie drzwi do mieszkania chcac zabić żonę, którą podejrzewa o zdradę.
    Przyglada się temu ze stoicką obojetnoscią dwójka ochroniarzy. Podbiega do nich policjantka i krzyczy: „Czemu go nie obezwladniacie?”
    Na co jeden jej odpowiada: „Nam placą złotówkę na godzinę. Tylko dureń by się za takie pieniadze narażał.”

    I odchodzą.

  189. Bar Norte
    „Te nominacje to efekt umowy przedwyborczej, którą prezes zawarł z kapitałem. Umowy, której szczegółów nie znamy, możemy się ich jedynie jak na razie domyślać”.

    Co tam nie znamy? Wspominałem o tym, ale powtórzę. Problemem polskiego przemysłu jest energetyka oparta na węglu, wkraczająca właśnie w etap chronicznego deficytu mocy, po raz pierwszy od 1989 roku. Stopnia karbonizacji naszej energetyki przez najbliższe ćwierć wieku zasadniczo nikt nie zmieni bez dramatycznych następstw. UE chce szybkiej eliminacji węgla (dlaczego – to obszerny temat), co dla naszego przemysłu oznaczałoby tak gwałtowny wzrost kosztów, że w zasadzie należałoby go zlikwidować wysyłając ludzi na bezrobocie. W UE niejedno można uzyskać, ale drogę przetargów i nacisku. Biznes dobrze wie, że w tej sprawie Kaczyński to się Brukseli postawi, a inni – konkretnie PO – nawet o tym nie pomyślą …. ze strachu. Wolą euromasaż, czyli poklepywanie po plecach.

  190. Rossi
    Niestety pozostaje obawa, że nawet postawiony Kaczyński , może być za krótki i w Brukseli mogą nie zauważyć , że się postawił.

  191. Tragifarsy ciąg dalszy.

    Tusk i Wielki Książę Małego Luksemburga Juncker nie mogą wylecieć z lotniska w Turcji. Są obawy co do bezpieczeństwa ich lotu – podają media.
    Może Erdogan ich internował? 🙂

    W 378 roku n. e. germańscy Goci pokonali Rzymian pod Adrianopolem, dziś Edirne, europejska część Turcji. W bitwie zginął cesarz Valens, postac dość znana, bo swego czasu niekórzy żartowali, że był protoplastą rodu Wałęsów. Goci przez 20 lat ogniem i mieczem „eksploatowali” Bałkany, później ruszyli w kierunku Konstantynopola. W 400 roku jego przerażona ludność podczas rozruchów wymordowała kilkutysięczny germański garnizon miasta. Później przyjęto w Bizancjum zasadę nie przyjmowania Germanów do armii. Bizancjum trzymało się jeszcze przez 1100 lat zanim przodkowie Erdogana wzięli sprawy w swoje ręce.

  192. Pan prezydent wszystkich Polakow pozdrowil i poblogoslawil IV Konferencje Smolenska. To tak jakby zostal jej partonem. No no. Bedzie sie dzialo.

    Juz sie dzieje. Prof.Kazimierz Nowaczyk, ekspert smoleńskiego zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza, zajął się analizą trajektorii pionowej TU 154M w oparciu o dane TAWS i FM…

    „Najniższa wysokość, na jakiej przed zniszczeniem znalazł się samolot w smoleńsku, to 26 m nad ziemią.”

    Jakim prawem prezydencki samolot znalazl sie na takiej wysokosci, jeszcze przed wybuchami buch buch? Nikt o to nie zapytal. Ani o to, czy mozliwym bylo poderwanie, z takiej wysokosci, tego akurat, ociezalego konstrukcyjnie samolotu do odejscia na drugi krag.

    96 osob bylo dead meat zanim dru Szu z bu-szu zaczal wymyslac wybuchi buch buch. Smolenczykom sie wydaje, ze jesli sie uda udowodnic teorie zbrodniczych wybuchow to wszyscy zapomna o zbrodniczosci zmuszenia Protasiuka do proby podejscia do ladowania we mgle.

    Zbrodnicze zmuszanie do ladowania – tak
    Zbrodnicze wybuchi buch buch – nie.

    Cos w tym jest. To drugie bylo bezczeszczeniem zwlok. A temu przestepstwu musimy dac stanowczy odpor

  193. Bar Norte
    16 listopada o godz. 23:43
    ochroniarze maja racje; niezaleznie od wysokosci zarobkow nie jest to ich zadanie, tylko policji (uczcie sie prawa polacy, qurwa, prawa!);

  194. Bywalec 2

    „Niestety pozostaje obawa, że nawet postawiony Kaczyński, może być za krótki i w Brukseli mogą nie zauważyć, że się postawił”.

    Przypominasz mi włoskich żołnierzy z brytyjskiego serialu Alo Alo, którzy w każdej sekundzie dawali do zrozumienia, że życie jest zbyt piękne by walczyć. Jest piękne, ale właśnie dlatego trzeba czasem walczyć. Na pewno próbować.

    Zauważ, że jeśli w Polsce staną elektrownie to od razu ucierpią zachodnie banki, sieci handlowe etc. Bez prądu bankomaty i kasy fiskalne ani rusz.

  195. Jesli mozna

    Tam, na tych tzw. konferencjach smolenskich, caly czas chodzi o zatuszowanie zbrodniczosci zdublowania uroczystosci katynskich 2010. Bo to stad wywiodla sie prezydencka niedecyzja w sprawie odejscia na lotnisko zapasowe, z powodu mgly w Smolensku. Niepotrzebna dublowana uroczystosc. Niepotrzebni zdublowani goscie. Tak bylo. Ktos przedupcz!l sprawe.

    W sytuacji kiedy glowny pasazer samolotu nie zezwala na odejscie na lotnisko zapasowe, kapitan Protasiuk nie mial innej opcji jak tylko CFIT. Controlled Flight Into Terrain. Kontrolowany Lot Ku Ziemi. Te zas prawie zawsze koncza sie tak jak zakonczyl sie smolenski CFIT .

    Nad czym oni obraduja na tych tzw. konferencjach smolenskich? No nad czym?

  196. Rossi
    Nie jest też wyjaśnione w jakim stosunku Kaczyński do Brukseli się postawi.
    Czy jako I sekretarz, czy tylko jako członek ?
    Państwowej pozycji nie ma .
    Od postawienia w Brukseli to raczej byłaby Szydło,
    Ale tą to trzeba będzie postawić.

  197. slysze wlasnie w radio, ze waszczykowski chce formowac legiony;
    tylko z czego? z czeczenow, ktorzy uciekli juz dawno z polski do niemiec?

  198. Mauro Rossi
    16 listopada o godz. 16:20
    niestety, mylisz sie w twierdzeniu, że pieniądze, ktore zgarnał Bierecki nie były Twoje, moje czy czyjeś. Były! jak najbardziej! nie pochodziły bowiem z jakiegoś obcego żródła( w kilku procnetach tylko, zaś powiększone do 77 mln zł zostały przez obowiązkowe DANINY SKOKÓW.
    A teraz z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego wypłacono juz właścicielom lokat w SKOKACH ponad 3 miliardy złotych! Mam nadzieję, że wiesz, że bankowy fundusz Gwarancyjny pochodzi z (w uporszczeniu)z opodatkowania aktywów banków objętych nadzorem KNF, a banki swoje aktywa mają z lokat wpłacających, naszych pensji, ktore tam przelatująod pracodawcy do naszych portfeli.
    Więc te 3 mld złotych to NASZE PIENIĄDZE, Twoje, moje i innych komentatorów wypłacone za obłędną politykę w zarządzaniu parabankiem, jakim jest SKok. Jedynym właścicielem (wraz z bratem i przyjacielem- słowo daję, ża dużo braci i w polityce i w finansach)i udziałowcem we wszystkich instytucjach podlkegłych lub firmowanych przez SKOKjest włąśnie p. Bierecki.
    I on właśnie został ministrem od finansów(nie mylić z ministrem Finansów) w nowym rządzie PIS- za zaslugi, za finasowanie wszelkich potrzeb PISU-płaci m.n. za wieloletnią ochronę posłów lobbujących przeciw objęciu SKOKÓW nadzorem KNF.Mimo, że SKoki prowadziły działanośc stricte bankową, bo idea założycielska tych kas dawno już została zapomniana, a sam Stefczyk w grobie się przewraca

  199. Nastepne cztery lata uplyna na tworzeniu skansenu pn. Polska Smolenska. Absolutnie nic innego istotnego nie bedzie brane na tapete. Jedynie nastepna WS wyrwie nas z tej zapasci smolenskiej. I PiSowi chyba o to dokladnie chodzi. Wojno swiatowo, my czekamy na ciebie. No to do spotkania w Niebie

    Ta wojna juz zostala Putinowi wypowiedziana przez Macierewicza.. Jak on nie podejmie tego wypowiedzenia, powtorzymy wypowiedzenie. Znaczy, Macierewicz, do spolki z Duda, juz powtarzaja

    Putin musi oburacz potrzymymac trzesace sie ze strachu walonki. A moze nawet i portki

  200. Mauro Rossi
    17 listopada o godz. 0:24
    bez prądu to Ty nawet nie będziesz wiedział, gdzie Twój laptop stoi…no chyba, że od sąśiada przyniesiesz trochę prądu w wiaderku…

  201. Ki czort? Macierewicz w Brukseli a na blogu wszyscy spia w najlepsze? To nikt nie odnotowuje (PO)wagi zagadnienia?

    Tylko Antek Policmajster jest w stanie rozwiazac to UE-owskie WSI. Ktore powoduje zamachi terrorystyczne. Rozwiazac UE-owskie WSI I skoncza sie zamachi. Te prawde zna nie tylko Macierewicz. Zna ja kazde dziecko zrodzone z naturalnego poczecia

  202. Nasz czlowiek w Brukseli

    ‚http://www.bankier.pl/wiadomosc/Minister-Macierewicz-w-Brukseli-3441726.html

  203. @Konstancjo
    Nasz belcanto Rossi posiadł wiedzę, której Ty nie posiadłaś. Młodzież pewnie nie pamięta, więc przypomnę. Wielki wódz Mao Tse Tung postanowił przegonić gospodarkę USA i ZSRR jednocześnie. Nie myślcie, że wziął się za rozwój jakichś elektronicznych gadgetów, samochodów, długopisów, parasoli itp. Na ten pomysł wpadli wtedy Japończycy. On postawił na produkcję surówki żelaza. Każdy Chińczyk posiadający najskromniejszy dach nad głową miał obowiązek wyprodukowania kilku kilogramów surówki. A ponieważ Chinczyków już wtedy było około miliard, więc ziarnko do ziarnka, uzbierało się w tych chińskich dymarkach sporo żelastwa i w ten sposób Chińczycy przegonili Amerykanów i Rosjan. To, że z tego wyprodukowanego złomu nic nie dało się zrobić, nie miało znaczenia.
    Nasz ekonomiczny belcanto myśli, że my też przegonimy wszystkie potęgi, wydobywając i składując na hałdach polski węgiel. Co z tym węglem zrobić to naszego Rossiego nie interesuje, niech sie inni tym problemem zajmą. Krakusy już nie chcą swoich pieców opalać węglem, bo dostają duszności.
    A może idąc tropem Mao, nakazać wszystkim Polakom, aby skonstruowali sobie takie maleńkie elektrownie węglowe, ktore dostarczałyby prąd dla laptopów. W ten sposób myśli wielkiego Mao, pardon Mauro, docierałyby pod pisowskie strzechy

  204. Przypomnijmy

    Obled w oczach policmajstra Antka jedno ma imie

    „Nowy szef MON Antoni Macierewicz (PiS) przejął w poniedziałek kierowanie ministerstwem od b. wicepremiera Tomasza Siemoniaka (PO). Uczcił też pamięć żołnierzy poległych w walkach o niepodległość i na misjach zagranicznych, a także ofiar katastrofy smoleńskiej.”

    Jak oni mogli napisac, ze Macierewicz cos tam uczcil w sprawie „katastrofy smolenskiej”? Tam przeciez byl „zamach”. A nie zadna tam „katastrofa”.

    Takie deprecjonowanie jezyka polskiego. Jak tak mozna

  205. Mam zrozumienie dla Polakow, niestety najtrudniej jest
    sie uporac z „wlasna” glupota …
    Wszyscy maja leptopy ,ale zapomnili o pradzie – coz taka polska
    kk +k nowoczesnosc .
    ? Pozdrawiam

  206. Orteq
    16 listopada o godz. 22:11
    Ten angielski cytat może nie przejdzie do historii Europy, ale z pewnością przejdzie do historii świata. Być może, że nawet nie będzie już miał kto go zapisać. Miałem nadzieję, że on chociaż tutaj wywoła jakieś wrażenie. Niestety jak zwykle wszyscy, Ty także fascynują się podrzuconymi zgniłymi jajami, – tematami Smoleńska, Maliniaka lub policmajstra. To wszystko, do czego zdolne są dzisiejsze elity polskich wolnych mediów, z POLITYKĄ włącznie opanowanych przez korporacje, banki, CIA i kościół. W zachodnich źródłach można znaleźć informacje, że większość dziennikarzy krajów wyzwolonych z komunizmu jest na etatach CIA. Tych parę angielskich zdań o kluczowym znaczeniu dla świata z tej racji nie znajdzie żadnego zainteresowania.

  207. Mauro Rossi
    16 listopada o godz. 22:34
    Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Jak można dawać tak głupie wpisy?

  208. Andrzej Falicz
    16 listopada o godz. 8:19
    znalazlam jako saudoarabski koncert ludowy …
    ?Pozdrawiam

  209. Kierujac sie troska o losy swiata ..
    „Rozebrawszy” trzy tylko kluczowe frazy z „paru angielskich zdań o kluczowym znaczeniu dla świata” mozna dojsc do podejrzenia ( choc nie wolno sugerowac , czego sie nie robi aby..) , ze oryginal byl sporzadzony w innym niz ang. jezyku . Chyba wiem jakim . Wskazywaloby na to szczegolnie „pivotal” uzyte zdaje sie w znaczeniu zdaje sie -„kluczowa”.
    Pivotal sugeruje b. m. niechcacy , choc to zakazane , ze ktos chcialby zrobic z Hollande „choragiewke ” albo kogos w rodzaju ( bez obrazy) Piechocinskiego lub nie daj Boze -Pawlaka . Pozostaje zawsze mozliwosc ze moja znajomosc jest niewystarczajaca .

    – „play a pivotal role in Europe”
    – „unelected Brussels clan”
    – „the Anglo-Saxon masters”

  210. Gdy rano wstałem, ptaszka słyszałem, który śpiewał tak:
    Nastąpiła w Pomrocznej inauguracja rządów. Kartofle wystartowały (w podnieceniu czekam na finisz?).

    Szef europarlamentu krytykuje Polskę. Błaszczak: „kolejny przykład niemieckiej buty”.
    „Pod rządami PiS Polska zmierza w kierunku ksenofobii i nacjonalizmowi” – ocenia „Sueddeutsche Zeitung”. „Szef MSZ nie może pleść bzdur”.

    Kulturą narodową Pomrocznej zajmą się:
    Słynny geneolog, rozwodnik, szybki kierowca i gajowy – Jacek Kurski dostanie zadanie zbudowania nowej telewizji publicznej, a Sellina, u boku wicepremiera Glińskiego mają być kontakty międzynarodowe, a także dziedzictwo narodowe.

    Macierewicz pojechał do Brukseli. – Bez kagańca. Ciekawe co tam odpier… – wywinie?

    Tusk i Juncker, poszli na plażę w Antalya. Nie mogą opuścić Turcji z powodów bezpieczeństwa.

    Do ostrej wymiany zdań między byłym koordynatorem służb specjalnych Markiem Biernackim i nowym, który powinien siedzieć w kozie – koordynatorem ds. służb specjalnych Kamińskim.
    Kamiński zarzucił Biernackiemu, że nie przekazał mu swoich obowiązków oraz raportu z rekomendacjami po zamachach w Paryżu. Biernacki odpierał zarzuty i wyjaśnił, że raport trafił do kancelarii tajnej.

    Osły z poznańskiego zoo, znane z „seksafery” zdechły. Stara przeżarła się chipsami a mały na sraczkę po przejściu na Butelkę. Żal, jak po Palikocie.

    – w okolicach Pomrocznej
    Dyrektor FSB Kacapi Botnikow przekazał Putinu wyniki śledztwa w sprawie Airbusa A321 który rozpadł się nad Synajem, zginęły 224 osoby. Rozpad Airbusa spowodował wybuch bomby.
    – Możemy jasno powiedzieć, że detonację spowodował ładunek wybuchowy wielkości około 1,5 kg. To akt terrorystyczny – zaraportował szef FSB.

  211. Jasny giez,

    dziękuję za zaproszenie do przetłumaczenia wytłuszczonego tekstu. Dziękuję, ale nie skorzystam. Google translate – ktoś już polecił wyżej.

    Tekst pachnie na kilometr Chossudovskim i jego Global Sracz, ale być może wersja orginalna powstała w moskiewskiej goebbelsiarni, a więc tam szukaj wsparcia.

  212. Po Paryżu Rosjanie ujawnili przyczyny katastrofy na Synaju. Wcześniej nie mogli. Podłożono bombę domowej roboty. Skąd to wiedzą? I od kiedy CIA robi w domu bomby?

  213. Giez
    Pytasz od kiedy CIA robi w domu bomby ?
    Odpowiedź jest prosta.
    Od tego momentu, w którym Kreml powierzył swoją propagandę chałupnikom i skończonym idiotą.
    Chyba , że uważasz , że zbieżność jest przypadkowa ?

  214. Grzegorz Schetyna został jednogłośnie wybrany na szefa komisji spraw zagranicznych sejmu.

    Poseł Łapiński uzasadniając oddanie przez PiS tej ważnej funkcji posłowi PO podkreslił, że symbolizuje to kontynuację i ciągłość polityki zagranicznej, której prowadzenie spoczywa aktualnie przez PiS.

  215. Niektórzy na blogu , a teraz także w polityce , całkiem wyraźnie wystraszyli się własnej odwagi.

  216. Bywalec 2
    17 listopada o godz. 13:09

    Na świecie nie ma zbyt dużo fabryk materiałów wybuchowych, czy nawozów sztucznych.
    Ustalenie, skąd się pojawił materiał, nie powinno być trudne.
    Każdy ma odrębną sygnaturę chromatograficzną.

  217. Wiesiek
    Taki pewny tego nie jestem.
    Spójrz tylko jak te ustalenia się przeciągają w wypadku zamachu smoleńskiego.

  218. TVN w tytule informacji o wyborze Grzegorza Schetyny na szefa sejmowej komisji spraw zagranicznych tłustym drukiem wybija jego słowa:

    „nigdy nie walczyliśmy z Waszczykowskim”

  219. I jeszcze ciekawe zestawienie tytułów informacji na portalu wPolityce.pl

    Informacja „Andrzej Duda inauguruje prace nad powstaniem Strategii Polskiej Polityki Historycznej. „Pytanie, jak to robić?” sasiaduje z tytułem: „Makabryczna grabież! Wykradziono szczątki powstańca warszawskiego”.

  220. NIGDY NIE WALCZYLIŚMY Z WASZCZYKOWSKIM, a już napewno nie ramie ,w ramie.
    Duch bojowy w mediach i w polskiej polityce rośnie, język ulega zmianie.
    Dużo analogi bojowych i męskiego tokowania..
    Tu o walce, a tam znowu o postawieniu się i o twardej postawie. To co fizyczne, bierze górę nad duchowym.
    I gdzie tu jeszcze jest miejsce na prawdziwą miłość ?

  221. Polska polityka historyczna będzie walczyć do ostatniego tchu i postawi się twardo, aby nie dopuścić do tego, żeby zrabowane szczątki powstańca warszawskiego, pojawiły sie na licytacji Sotherby,s.
    Rzeczywistość samawyznaczy zadania, gdie tu jeszcze nadrzeczywistość ?

  222. No i proszę, z tym samolotem rosyjskiom wysadzanym przez bagatela 1,5 kg materiału wybuchowego, to policzek dla smoleńczyków.

    Jeden tylko ładunek i taki mały? Nasz smoleński TU154M, to był porządnie wysadzony – 60 000 odłamków powstało.

    Na ostatniej konferencji smoleńskiej ekspert-archeolog przeanalizował prace na wrakowisku w Smoleńsku i ogłosił – nie wiemy ile odłamków było , ponieważ Rosjanie mogli część uprzątnąć, ukryć. I klapa dla tych 60 000 odłamków. Archeolog otworzył nowy temat – ile było odłamków?

    Z innej beczki
    Podziwiam chałupniczość propagandy prezentowanej na globalresearch, podsuwanej pod nos blogowiczom przez jasnego gieza.
    Pzdr,TJ

  223. Rosjanie przeciwko terrorystom wysyłają bombowce strategiczne i pociski manewrujące
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/rosyjskie-bombowce-atakuja-cele-islamistow-w-syrii,595201.html
    Amerykanie widać ugięli się i dali Rosjanom zgodę na takie ataki.
    Takie ataki to już nie przelewki. Na dodatek Rosjanie współpracują z Asadem i jego sprzymierzeńcami, a ci mogą zając zniszczone bazy IS.
    Tyma razem jak widać przywódcy terrorystów pomylili się w rachubach i zjednoczyli przeciw sobie dotychczas poróżnionych. Rozpoczyna się nie spotykana wcześniej współpraca państw przeciw terroryzmowi islamskiemu. Zaczyna się niszczyć to co dawało im ogromne pieniądze. (niszczenie na wielką skalę środków do transportu ropy)
    Tym razem to nie był strzał w stopę ale zażycie śmiertelnej trucizny

  224. ”Amerykanie widać ugięli się i dali Rosjanom zgodę na takie ataki.”

    Jesteś pewien , że Ameryka musi wydać zgodę? I czy zgoda Vicky Nuland jeszcze kogokolwiek obchodzi? Po tym, że neokony doprowadzili do utraty resztek wiarygodności Ameryki?

  225. maciek.g
    17 listopada o godz. 14:29
    Tym co tak wierz w prawdomówność PiS

    Mój komentarz
    Przykład już nie odwracania kota ogonem.
    Porównanie dwóch ekspertyz dotyczących składu komisji sejmowej d/s służb specjalnych, jednej napisanej przez posłankę Pawłowicz, drugiej napisanej przez posłankę Szydło, z dzisiejszym oficjalnym i twardo podtrzymywanym stanowiskiem PiSu w sprawie komisji, stanowiskiem przeciwnym do tego w opiniach Pawłowicz i Szydło, pokazuje dwie sprawy:
    – gdzie PiS ma państwo;
    – czym są posłowie Pawłowicz i Szydło dla partyjnego kierownictwa. No czym?
    Pzdr, TJ

  226. Korekta.
    Przepraszam, ma być – posłanki a nie posłowie.
    TJ

  227. maciek.g

    „Amerykanie widać ugięli się i dali Rosjanom zgodę na takie ataki.”

    Nie widzę powodu by Amerykanie mieli dawać Rosjanom zgodę na takie ataki. Czy inaczej – by Rosjanie musieli ubiegać się u Amerykanów o taką zgodę.
    Niby po co?

    Co najwyżej Turcja mogła wydać jakąs zgodę, bo przecież pociski z okrętów leciały nad jej terytorium.
    Choć też nie dam sobie głowy uciąć za to czy Rosjanie Turków o zgodę pytali.

    Ciekawsze jest to, że Rosjanie cele bombardują na spółkę z Francuzami.

    Tak więc nie o wydawanie zgody chodzi tylko o zgodność.

  228. ”Ciekawsze jest to, że Rosjanie cele bombardują na spółkę z Francuzami.”

    To już trwa do kilku dni.
    Rosjanie 13. zbombardowali transport ropy IS do Iraku. Nieludzko. Tak po prostu bumm.
    Amerykanie zbombardowali też podobny konwój (po raz pierwszy od 2 lat) dwa dni później, ale najpierw rozrzucali ulotki, żeby ludzie uciekali. Bo to boli.

  229. tejot
    17 listopada o godz. 14:19

    TJ, nie kpij sobie, zapewne ogladales zdjecia smolenskie i z Synaju i zauwazyles roznice co zostalo z jednego samolotu i drugiego.

  230. Indoor prawdziwy

    Czytałem o tych konwojach cięzarówek od horyzontu po horyzont – jak ropociagi.

  231. ” Na dodatek Rosjanie współpracują z Asadem”
    To jest małe piwo i to się dzieje cały czas.
    To co się zmieniło to to, że
    1. wyjaśniło się, że miejscowa ludność, która zdawała się sprzyjać oddziałom które zajęły tereny po państwie al-Assada – po ponownym zajęciu tych samych terenów – sprzyjają al-Assadowi. I czasami czynnie.
    2. Niektóre oddziały opozycji, nieprzejednane w swojej umiarkowości, zaczęły współpracować z Rosjanami w zakresie wsparcia lotniczego (wedle oświadczeń Ławrowa)
    Stąd popłoch.

  232. Lewy
    17 listopada o godz. 8:46

    Dałem ci plusa!
    – A propos. Jeszcze nikogo nie spotkałem, kto by narzekał na niedostatki rozumu.
    JarKacz ma genialnych politykierów. Czyż to nie genialne, godne – bo, na parte, aby geniusie typu Tchórzewski, Duda, Szymański, Waszczykowski a i reszta tego cyrku. Same tytany IQ leżące w poprzek rozumowi. TKM!?, som wybrańcami narodu, na stanowiska postawieni przez wybitnego stratega, więc co im zrobisz?

    A co mi do tego, nie moje małpy ani mój cyrk. Tfu!

  233. Jeżeli Donald Trump wygra w przyszłym roku wybory w USA i obsadzi Bernarda Madoffa jako szefa Rezerwy Federalnej (FED), Bradley’a Edwarda Manning’a jako szefa CIA i kardynała Bernarda Francisa Law jako szefa Federal Student Aid wtedy będzie można powiedzieć, że amerykanie poszli w ślady polaków.

    Też mamy trzech tenorów: jeden wie, że zamach na życie prezydenta przygotował ówczesny premier we współpracy z W.Putinem, drugi jest skazany na trzy lata więzienia i nie wie dlaczego, a trzeci wie, że to skazanie jest pomyłką mimo, że wcześniej był przekonany, że winny jest doktor G. zanim zajął się nim sąd i który winny nie był. Czy tu można być normalnym i czy te oczy mogą kłamać ?🙂

  234. Serial turecki, niekoniecznie w telewizji. Król Europy Donald Tusk i Wielki Książe Luksemburga Jean-Claude zostali uwięzieni przez sułtana Erdogana. Podobno Wielki Książę już został wypuszczony, król nadal siedzi.

  235. xmax
    17 listopada o godz. 15:06
    tejot
    17 listopada o godz. 14:19
    TJ, nie kpij sobie, zapewne ogladales zdjecia smolenskie i z Synaju i zauwazyles roznice co zostalo z jednego samolotu i drugiego.

    Mój komentarz
    Xmax, popatrz na to bezwyznaniowo.
    1,5 kg materiału wybuchowego powoduje w 100 % katastrofę.

    By otrzymać realtywnie dużo odłamków z kadłuba Tu-154M w Smoleńsku musiałyby być spełnione 2 warunki:

    1) Materiału wybuchowego musiałoby być bardzo dużo, dużo więcej niż 1,5 kg
    2) Materiał wybuchowy musiałby być rozmieszczony w wielu miejscach przy poszyciu.

    Materiał wybuchowy wybuchający z w pewnej odległości od poszycia nie daje w ogóle drobnych odłamków (krucho odłamanych). Drobne odłamki powstają jedynie z obudowy podłożonego urządzenia wybuchowego, jak to jest napisane w podręczniku ICAO badania katastrof. Eksperci smoleńscy dokładnie nie przeczytali tego podręcznika, a może nie zrozumieli, bo pisany jest językiem stricte technicznym i wyprodukowali takie dziwaczne hipotezy, jak 60 000 odłamków metalowego poszycia kadłuba na wrakowisku w Smoleńsku.
    Pzdr, TJ

  236. W 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa (samoloty rządowe) działał rosyjski szpieg w latach 2001 -2010 (…) przekazywał tajne materiały Rosjanom. Służby specjalne chciały mu zrobić sprawę o szpiegostwo, ale sprzeciwia się temu prokuratura wojskowa – pisze GW, która wiedziała o tym od paru miesięcy.

    Jak w piosence, „Po co babcię denerwować …”, ale teraz to i tak wszystko na nic.
    Czerska: „Już nam jest wszystko jedno”. 🙂

  237. Jak na razie dokonania naszej ulubionej partii kończyły się na odmienianiu przez wszystkie przypadki słów.
    Naród, Patriotyzm, Ojczyzna, koniecznie z dużej litery.
    Teraz zaczyna się proza życia.
    I z przyjemnościa niejaką można obserwować pierwsze wpadki, łamańce, wygibasy.
    Teoria nijak ma sie do praktyki, założenia strategiczne do możliwości urzeczywistnienia zamiarów.
    Trochę będzie nas to bolało, ale wyjdzie na korzyść.
    Może kolejny raz nie popełnimy tego samego błędu w wyborze?

    Co do ISIS.
    Może ostatnie zamachy trzeźwiąco wpłyną na sojuszników tej formacji- AS i Turcję.
    Nawet autokratycznym przywódcom tych krajów może nasunąć się myśl, że ich ludność może paść ofiarą fanatyków?
    I skończy się handel, dostawy broni, finansowanie, zgoda na przepływ ochotników?

  238. Z trudem przechodzi mi to przez klawiaturę, i- choć „nie chcem, to muszem”, bo „Amicus Plato, sed magis amica est veritas”. Chodzi mi o ostatnie wypowiedzi ministra Waszczykowskiego, któremu wreszcie udało się powiedzieć coś całkiem sensownego, to mianowicie, że owszem uchodźców przyjmiemy, ale będą oni – zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego, dokładnie weryfikowani. Waszczykowski został potępiony przez „Süddeutsche Zeitung” i wyzwany od „Orbanów” i w sumie nie wiadomo dlaczego, skoro ta sama gazeta, od wielu dni, informuje, że Niemcy powracają do stosowania zaniechanych procedur, czyli zamierzają zaprzestać wpuszczania „jak leci”, czyli też się „orbanizują”. Pomysł szkolenia wojskowego młodych byczków, którym marzą się domki z ogródkami, z białymi mercedesami w garażach i „żółtymi psami” (reportaż Szczerka „Dziura w płocie Orbana”) i wysłanie ich, by sobie te domki i „żółte psy”, wywalczyli u siebie, nie byłby głupi, gdyby były jakieś gwarancje, że będą oni walczyć przeciwko tym, którym powinni, ale – albo, to zgadniesz, po której stronie oni staną? A jak staną po stronie ISIS?
    Zresztą nie wiem, może ta weryfikacja nie jest potrzebna, bo skoro -jak twierdzi np. red.Szostkiewicz, że „nie wszyscy muzułmanie,to terroryści”…

  239. tejot
    tejot: „By otrzymać relatywnie dużo odłamków z kadłuba Tu-154M. Materiału wybuchowego musiałoby być … dużo, więcej niż 1,5 kg”.

    A widzisz jakiś problem w maszynie, która wraz z paliwem może ważyć 80 ton?

    tejot: „Materiał wybuchowy musiałby być rozmieszczony w wielu miejscach przy poszyciu”.

    A widzisz jakiś problem w maszynie, która była rozkładana na części podczas remontu generalnego w Samarze? Samolot rządowy (101) wrócił z Rosji 23 grudnia 2009 roku, 102 poszedł do remontu na pół roku w styczniu 2010 roku, wrócił we wrześniu z trzymiesięćznym opóźnieniem. Podczas przeglądów eksploatacyjnych nikt nie rozkręca samolotu na części, żeby znaleźć założone ładunki lub cokolwiek wewnątrz skrzydła należałoby go prześwietlić.

    tejot: „Drobne odłamki powstają jedynie z obudowy podłożonego urządzenia wybuchowego ….”.

    To jak myśłisz, skąd się wzięły drobne odłamki aluminium? 75 m/s (prędkość samolotu) to za mało by je wygenerować, ale 8 km/s (przy materiałach eksplozyjnych) wystarczy. Prof. Marek Czachor sugeruje, że do eksplozji w lewym skrzydle wystarczył sam zapalnik. W skrzydle są zbiorniki z paliwem i pod koniec lotu znajdowały się w nich głównie jego opary, co w praktyce daje to mieszankę paliwowo-powietrzną.

    tejot: „Eksperci … wyprodukowali takie dziwaczne hipotezy, jak 60 000 odłamków metalowego poszycia kadłuba na wrakowisku w Smoleńsku”.

    Wspomniany prof. Marek Czachor twierdzi, że szacowana liczba części (60 tys.) jest absurdalnie zaniżona. Jego zdaniem były ich miliony. Niedowiarkom proponuje pójść do parku i policzyć liście na obszarze choćby 10×10 metrów (100 m kwadratowych).

  240. Smutek /fragment/
    „Ogarnia mnie smutek na myśl o wydarzeniu w Paryżu. Ale jednocześnie ogarnia mnie wstyd z powodu godnej pożałowania, wyniosłej reakcji Zachodu na to, co się stało; ubolewam i wstydzę się za niezliczonych, żałosnych ksenofobów i ich niekończące się, bezduszne argumenty, za aroganckie komentarze polityków i ich medialnych papug, których jazgot po tej tragedii wprawiał w zakłopotanie, gdyż jego celem była gra na uczuciach niedoinformowanych odbiorców tylko po to, by ubolewali nad losem określonych, wybranych ofiar; smucę się i wstydzę za niekończącą się tzw. wojnę z terroryzmem – i tych, którzy biorą w niej udział, a którym do tej pory jakoś nie udało się wydedukować, że już dawno temu byłoby po wszystkim, gdyby po prostu odmówili udziału w tej cholernej walce.

    Nie ukrywam, że tak wielka rozpacz wyczerpuje mnie. I że jestem blisko łez.

    Miejcie w pamięci wszystkie ofiary, z całego świata, kiedy następnym razem będziecie usprawiedliwiać stanowisko jakiegoś polityka w sprawie wojny, tylko dlatego, że reszta jego lub jej programu politycznego zdaje się brzmieć naprawdę obiecująco. Lub, przynajmniej, jest na pierwszy rzut oka mniejszym złem.

    Miejcie w pamięci każdego mężczyznę, kobietę, dziecko, którzy cierpieli, cierpią i będą cierpieć z powodu okaleczeń, przerażenia, tortur i śmierci, które są nieodłączną częścią wojny, tak jak jest nią obecność tych, którzy chwytają za broń.”
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/11/17/ameryko-twoja-solidarnosc-z-paryzem-jest-zenujaco-nieprzemyslana/#more-9322

  241. Mój poczciwy Rossi,
    To było raczej tak, że to GW sprzeciwiała się temu, o czym Prokuratura wiedziała od paru miesięcy. Co do jednego zgoda, że ten szpieg przekazywał Rosjanom tajne materiały na temat samolotów rządowych, bo żadnych nietajnych Rosjanie by nie kupili. Dopiero z tych materiałów Rosjanie dowiedzieli się, jak jest taki rządowy Tupolew zbudowany, więc słusznie służby specjalne chciały temu szpiegowi zrobić sprawę. A może, mój poczciwcze, te tajne materiały podrzucił nasz Bond Tomek Kaczmarek, bo tym szpiegiem była Sawicka. Wszystko się mi w głowie układa. Teraz, jak Mariusz Kamiński weźmie się za szpiegów, to Ruscy nigdy nie dowiedzą się, gdzie najlepiej włożyć bombę do Tupolewa.

  242. Bywalec 2
    17 listopada o godz. 12:56
    Pisałem, że według niezależnych mediów zachodnich większość dziennikarzy były krajów jest opłacana przez CIA w celu robienia propagandy i szerzenia kłamstwa. Nie rozumiem ich dlaczego do tych celów zatrudniają głupców.

  243. jobrave

    Redaktor Szotkiewicz ma dobre serce i brałby wszystkich muzułmanów jak leci, co byłoby podobne do próby wody podczas śledztwa w dawnych czasach. Polegała ona na wyjmowaniu przedmiotu z dna kotła pełnego wrzątku. Brak oparzeń był dowodem niewinności podejrzanego. Podobnie u Redaktora Szostkiewicza, jeśli delikwent z czasem nie będzie biegał z pasem szachida w centrum miasta to znaczy, że jest porządnym muzułmaninem.

    A co do lewicowej „Süddeutsche Zeitung”, jest to coraz bardziej zastanawiająca gazeta. Pokrzykuje na Polskę, ale zapomina, że niemiecka policja nawet nie wie ilu uchodźców przybyło do Niemiec, a co dopiero kto przybył. Filozofia „Süddeutsche Zeitung” jest rozbrajająca, uchodźcy z Syrii będą się w Europie urządzać – w ramach aktu sprawiedliwości dziejowej – a w tym czasie Europejczycy będą na Bliskim Wschodzie toczyć wojnę w ich imieniu i o ich ojczyznę. Chyba redaktorom „Süddeutsche Zeitung” należałoby załatwić staż na pograniczu Syrii i Iraku. Nic tak nie pobudza do myślenia jak doświadczenie egzystencjalne.

  244. Lewy
    ” …ten szpieg przekazywał Rosjanom tajne materiały na temat samolotów rządowych. Dopiero z tych materiałów Rosjanie dowiedzieli się, jak jest taki rządowy Tupolew zbudowany …”.

    Dość infantylne co piszesz, ironia powinna być bardziej subtelna, ale próbuj dalej. To co Rosjan mogło interesować to procedury bezpieczeństwa w 36 splt, czyli kto, co, gdzie, kiedy i w jaki sposób. Oraz informacje o osobach, co pozwala werbować dalej.

  245. Mauro Rossi
    17 listopada o godz. 16:04

    To jak myśłisz, skąd się wzięły drobne odłamki aluminium? 75 m/s (prędkość samolotu) to za mało by je wygenerować, ale 8 km/s (przy materiałach eksplozyjnych) wystarczy. Prof. Marek Czachor sugeruje,

    Mój komentarz
    Prof. Czachor nie zna się na wybuchach. Ty Rossi, również jesteś noga w tym temacie.
    Prędkość 8 km/s, jak ty określasz – „przy materiałach eksplozyjnych” nie jest prędkością zderzenia, tylko jest prędkością detonacji (fali uderzeniowej w materiale wybuchowym). Materiał wybuchowy nie zderza się z blacha. Ciśnienie rozprężających się produktów eksplozoji wyrywa dziurę w blasze. Szafowanie tą prędkością w celu wyjaśnienia 60 000 odłamków jest bez sensu.

    Poszatkowanie materiału metalowego zachodzi tylko i wyłącznie w bardzo małym sąsiedztwie ładunku wybuchowego i tylko w przypadku, gdy ładunek jest blisko (najefektywniej, jeśli przylega) metalowego elementu. To jest reguła zaobserwowana w praktyce tzw. strzelniczej (tak saperzy nazywają wysadzanie ładunkami wybuchowymi czegoś – strzelanie).

    Rossi, sprawę rozeznałem u bardzo kompetentnej osoby, która w odróżnieniu od wszystkich ekspertów smoleńskich, miała do czynienia namacalnie z zależnością – rodzaj i ilość ładunku, a ilość odłamków. Otóż ten fachowiec praktyk powiedział, że odłamki powstają tylko w miejscu, gdzie położymy, czy przyczepimy materiał wybuchowy (w ilości rozsądnej (np. kilka kg). Reszta elementu, ulega wygięciu, pogięciu, zostaje oderwana lub nie.

    Ładunek wybuchowy wbrew temu co się powszechnie sądzi, to nie mityczna siła, która może wszystko. Intensywna odłamkowość w wybuchach na metalowych elementach występuje tylko w bardzo ograniczonym zakresie, tylko w miejscu wybuchu.

    Na pytanie, jak możliwe było wytworzenie 60 000 odłamków wybuchami w kadłubie samolotu najpierw się zadziwił, a potem zaczął tłumaczyć jeszcze raz – gdzie były te rzekome ładunki, jak blisko poszycia, ile tego było, jak były odpalane (ten fachman nie wyobraża sobie, by nie były odpalone inaczej, jak jednocześnie). Niezależnie, czy osobne, czy jednocześnie, to skąd to ”k…a” w samolocie i krzyki? Daj pan spokój – powiedział.
    Nie wiem, może to i był szpieg rosyjski A jeśli nie, to może miał rację?
    Pzdr, TJ

  246. Bar Norte
    „Czytałem o tych konwojach cięzarówek od horyzontu po horyzont – jak ropociagi”.

    Obecnie mamy do czynienia z wielką rozgrywką polityczną, która moze wiele zmienić w tym rejonie, wiec w tym kontekście rzadko co jest do końca jednoznaczne. Niejedna ciężarówka ma załogę złożoną z agentów służb państw najbardziej zainteresowanych.

  247. Teraz dopiero doczytałem, ze odłamków były miliony – tak wyliczył prof. Czachor.

    Jaja jak berety. Prof. Czachor policzył ile opadłych liści przypada w parku na metr kwadratowy i na podstawie tego naukowego eksperymentu oszacował, że Tu-154M rozpadł się na miliony odłamków wybuchowych.
    Jeśli dalej będziemy sobie opowiadać takie historyjki, przytaczać je jako obrazowe modele rozpadu Tu-154M (w Smoleńsku), jako dowody na rozpad wybuchowy samolotu, to co sobie przeciętny czytelnik pomyśli o nauce polskiej?

    Jaka ona jest ta nauka, jeśli profesorowie-specjaliści przytaczają jako jedyne dowody na prawdziwość hipotezy o wybuchach w skrzydle i kadłubie Tu-154M łamanie dwóch zapałek lub pękanie podgrzewanych w wodzie parówek lub puszki z piwem?
    Odpowiedż jest wstydliwa.

    Jaki jest prezydent, który tego rodzaju hipotezy pochwala jako odważne, a naukowców je głoszących określa jako niezłomnych, którzy nie będą trzymali prawdy przed drzwiami (z Norwida), a raporty komisji badających przyczyny katastrofy nazywa:

    „to tylko hipotezy, które nie wytrzymują konfrontacji z naukową analizą dostępnej dokumentacji zdjęciowej i filmowej”
    Pzdr, TJ

  248. @Mój Rossi
    To nie ironia. Jesteś najbardziej przenikliwym umysłem na tyn blogu. Widzisz głębiej niż przeciętny człowiek. Po tych wszystkich trotylach, wybuchach, dobijanym Kaczyńskim(ewentualnie uprowadzonym), ty niezrażony kruchością hipotez pana Antoniego, znalazłeś zaczepienie czyli owego szpiega, który dostarczył Rosjanom tajne materiały. I tak po nitce do kłębka, wychodząc od tych materiałów wcześniej czy później dojdziesz do trotylu, wybuchów i innych elektromagnesu, ale od właściwej strony. Bo przecież o to chodzi, a nie o to, że Rosjanom zależy by wiedzieć jak się nazywają wojskowi piloci. Bo jakby chcieli to po ta informację zwróciliby się bezpośrednio do pana Antoniego, donosząc mu, że ci piloci to wszyscy szpiedzy, a pan Antoni nie omieszkałby ujawnić ich na łamach „Od rzeczy”.

  249. tejot
    tejot: „Prof. Czachor nie zna się na wybuchach”.

    Ty się znasz? No nie. Niżej powołujesz się na anonimowego fachowca. Ja na znanych z nazwiska.

    tejot: „Prędkość 8 km/s (…) nie jest prędkością zderzenia, tylko jest prędkością detonacji”.

    To oczywiste, prędkość ta z odległością maleje. Kiedy samobójca wysadza się w tłumie to najbardziej poszatkowany będzie ten, kto miał na sobie ładunek wybuchowy. Stopień poszatkowania ciała świadczy o odległości od epicentrum eksplozji. Nigdzie nie twierdziłem, że każdy element z samolotu, ile by ich nie było, to aluminiowe konfetti. Nie, ale z faktu, że jest bardzo dużo niewielkich postrzępionych odłamków duraluminium trzeba wyciągnąć wnioski.

    ” … ten fachman nie wyobraża sobie, by nie były odpalone inaczej, jak jednocześnie”.

    Niech przypomni sobie jak wysadza się budynek w centrum miasta. Ładunki o różnej mocy odpalane są sekwencyjnie w przemyślanej kolejności. Ściany walą się tam gdzie powinny, a nie przypadkowo i chaotycznie.

    ” …to skąd to ”k…a” w samolocie i krzyki? Daj pan spokój – powiedział”.

    Znamy to tylko z kopii taśmy CVR, więc trzeba być ostrożnym – oryginał nadal jest w Rosji. Szuladziński sugeruje, że była to reakcja pasażerów na mniejsze eksplozje na lewym skrzydle, ludzie mogli ich nie słyszeć, ale samolotem rzuciło z powodu nagłej utraty 8 proc. siły nośnej. Podobnie z reakcją kogoś załogi – k…wa. Najwięsza eksplozja, w centropłacie, nie miała okazji się nagrać, trwała ułamki milisekund, przerwała zasilanie.

  250. Lewy

    17 listopada o godz. 17:08

    Czy oczekujesz odpowiedzi? 🙂

  251. @Mauro Rossi,
    No, a USA wręcz się szczyci swoim systemem „przesiewowym” i zapowiada, że żaden niewłaściwy Syryjczyk, z tych(aż!) 10 tys., którzy mają być przyjęci w przyszłym roku, się nie prześliźnie.
    http://www.haaretz.com/opinion/1.686299
    Pewnie ci z „Suddeutsche” tego nie czytali 🙂
    Co do redaktora Sz., to – w sumie – dziwi, że zaleca walkę przeciwko terrorystom, bo oni przecież, też ludzie i też trzeba ich rozumieć i współczuć im, mogli bowiem mieć niesatysfakcjonującą pracę, ślepą kuchnię, daleko do meczetu, do szkoły po górkę itp.
    Tym czasem w Bawarii Viktor Orban cieszy się sympatią nie tylko tamtejszych „ksenofobów”, lecz także władz landu, reprezentujących również CDU/CSU np. Herr Seehofer, który opieprza swoją partyjną koleżankę Merkel za doprowadzenie do kryzysu.

  252. Mauro Rossi
    17 listopada o godz. 17:30
    Tak oczekuję w napięciu, mój poczciwy Rossi. Spodziewam się, że twoj przenikliwy umysł przeniknie tajemnice smoleńskiego zamachu. Co nie udało się ani panu Antoniemu, ani owym parówkowo-puszkowym profesorom. Trzymam palce.

  253. wiesiek59
    „Na świecie nie ma zbyt dużo fabryk materiałów wybuchowych, czy nawozów sztucznych”.

    Według mnie jest dużo … nawet trudno policzyć. 🙂

    „Ustalenie, skąd się pojawił materiał, nie powinno być trudne. Każdy ma odrębną sygnaturę chromatograficzną”.

    A wszystkie są w jednej bazie danych administrowanej przez ONZ. Nawet te z Chin i Patagonii? Także trotyl z wraku tupolewa?

    Ja tam Wieśku twego optymizmu nie podzielam.

  254. Giez
    „Po Paryżu Rosjanie ujawnili przyczyny katastrofy na Synaju. (…) Podłożono bombę domowej roboty. Skąd to wiedzą”?

    A nawet skąd to dobrze wiedzą? Wyznaczyli nagrodę 50 mln USD, to najwyższa nagroda w historii za bombę domowej roboty. W kraju, w którym premier (Stołypin) zatwierdzał na siebie zamachy – pod warunkiem, że nie będą skuteczne – wszystko jest możliwe.

  255. konstancja
    „mylisz się w twierdzeniu, że pieniądze, które zgarnął Bierecki nie były Twoje, moje czy czyjeś. (…) zaś powiększone do 77 mln zł zostały przez obowiązkowe DANINY SKOKÓW”.

    I dzięki temu SKOKI przetrwaly czas Platformy i ocaleją. Dla klientów SKOK-ów jest to opłacalne, nie musza płacić haraczu różnym Providentom.

    ” z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego wypłacono juz właścicielom lokat w SKOKACH ponad 3 miliardy złotych”!

    Każdy SKOK jest niezależny i samorządny. Afera w SKOK Wołomin, który był związany ze środowiskiem dawnej WSI i z B. Komorowskim, kosztował BFG 2,2 mld zl, a dalszych kilkaset milionów upadły SKOK Kopernik związany z PO.

    A teraz możesz się pełną piersią oburzać – już wiesz na kogo.

  256. @Rossi
    Jeszcze jedno. Dopiero przeczytałem twoja interpretacje owej K..wy, z powdu 8% utraty nośnośni samolotu. To by się pokrywało z hipotezą Zespołu Pana Antoniego.
    Ponieważ gorąco ci kibicuje w dotarciu do prawdy, więc ostrzegam cie.Jak nam Rosjanie przekażą oryginalne nagrania, to skąd będziemy wiedzieli, że to oryginały, a nie sprytnie sporządzone podróbki. Ja uważam,że oryginały to my powinniśmy zrobić, a nie pozostawiać Rosjanom inicjatywę. Myślę, że mamy na tyle zdolnych informatyków, którzy są w stanie coś takiego wykonać ?

  257. Lewy
    „Trzymam palce”.

    Byle nie w zupie. 🙂

  258. Lewy
    „Jak nam Rosjanie przekażą oryginalne nagrania, to skąd będziemy wiedzieli, że to oryginały …”.

    Integralność namagnesowania taśm bada się optycznie, pod mikroskopem.

    Zdziwisz się, ale Rosjanie już raz przekazali oryginalne nagranie. Trzmali je przez kilka lat u siebie, a później Jelcyn zawiózł je, wraz z rejestratorami, do Sulu – z okazji nawiązania stosunków dyplomatycznych i handlowych. Chodziło o koreańkiego B-747 (KAL 007) zestrzelonego nad Morzem Ochockim w 1983 roku przez radziecki MiG-29. Taśmy z CVR zbadali na prośbę Koreańczyków Francuzi – były oryginalne.

  259. tejot
    17 listopada o godz. 15:34

    TJ, wow, wow, widze ze robisz konkurencje Laskowi.

    Powiedz mi jedno, gdzie sa czarne skrzynki?
    Czy Ruskie w Egipcie tez beda czekac > 5 lat na wrak i czarne skrzynki i czy dostana kopie z kopii.
    Nie kpij sobie, chyba nie myslisz ze wszyscy tutejsi blogowicze czytaja tylko GW i Polityke.

  260. @Rossi
    Ty to masz wiedzę. Wiesz, że optycznie można odróżnić oryginal od podróbki. Masz na myśli taśmy. A może to nie są taśmy, bo mój poczciwcu, technika poszła do przodu i taśmy zostały zastąpione przez inne nośniki. Ja tak się zastanawiam, czy metodą Sherlocka Holmes, oglądając po lubą płytę kompaktową można odróżnić oryginał od kopii. A nawet jakby to były taśmy, to jak odróżnić tę prawdziwą. No ale w laboratorium pana Antoniego nie takie skomplikowane zagadki rozwiązano. Tylko ten Lasek i Miller nie mieli dostępu do laboratorium pana Antoniego.

  261. Litości!!!
    Mgła smoleńska jest szkodliwa dla zdrowia!!!

    O ile wiem, skrzynki badano u PRODUCENTÓW.
    Oryginały.
    Polskie pojechały do Polski, amerykańskie do USA, rosyjskie zostały w Rosji.
    Takie są procedury.

    Sympatyczną teorią zdaje się być broń elektromagnetyczna.
    Nie ma śladów materiałów wybuchowych, feler jedyny to że kasuje nośniki danych cyfrowych i ferromagnetycznych.
    Ale, nada się do wyjaśnienia wielu tajemniczych katastrof które ostatnio się nagminnie zdarzają.

  262. Andrzeju Faliczu gdzie jesteś, dlaczego milczysz, dlaczego nie komentujesz swoich?
    Oni już rządzą, czas zmienić ‘tonację’.

    Właśnie p. Duda ułaskawił męża stanu Kamińskiego, zanim zapadł wyrok prawomocny.
    To podobno precedens w Polsce.

    Jeszcze jedna prośba – tak po znajomości.
    Napisz proszę do szefa, że komisarz Mauro Rossi pomylił przydział. Blog en passant czytają ludzie inteligentni, a MR to jakaś żałosna postać. Zabiera głos w sprawach, o których nie ma pojęcia, a do tego jest ordynarny, chyba nie słucha księdza prowadzącego.

    Oto „perełka” tego pobożnego patrioty z wczoraj:
    ”Odezwał się nawet długo schowany w szafie zapluty karzeł z Lyonu, alter ego Niesioła i cmokier Palikota.
    Nawet mniejszość niemiecka z Opolszczyzny utoczyła jadu.

    Andrzeju, proszę, po starej znajomości.

  263. Jak przed chwilą podały media prezydent Andrzej Duda ułaskawił ministra Mariusza Kamińskiego.

    To, że prezydent skorzysta z prawa łaski wobec Kamińskiego było dla mnie oczywiste od momentu zaprzysiężenia nowej RM. Ale sadziłem, że nastąpi to dopiero na koniec trybu odwołaczego – po ostatecznym uprawomocnieniu się ewentualnego wyroku skazującego.

    Tymczasem prezydent zdecydował się skorzystać ze swego uprawnienia wcześniej, najwyrazniej nie chcąc dopuszczać do dalszego sądzenia i ewentualnego skazania ministra – z politycznej obawy.

    Tyle tylko, że tym samym prezydent uniemozliwił Kamińskiemu oczyszczenie się zarzutów.
    A nawet zasugerował korzystajac z prawa łaski, że zarzuty te są prawdziwe.

  264. Kurczę, a ja myślałem, że będą jakieś apelacje, kasacje, a okazało się, że sprawę Mariusza Kamińskiego można załatwić o wiele szybciej. No, przyznam, że tego się nie spodziewałem:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19203804,pap-nieoficjalnie-prezydent-ulaskawil-mariusza-kaminskiego.html#MT

  265. Prezydent Andrzej Duda ułaskawił byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego i byłych funkcjonariuszy biura skazanych za działania w tzw. aferze gruntowej, m.in. wiceszefa Macieja Wąsika. – Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej postanowieniem z 16 listopada 2015 roku zastosował prawo łaski wobec 4 osób – korzystając z prerogatywy określonej w art. 139 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej –
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prawnicy-prezydent-moze-ulaskawic-po-nieprawomocnym-skazaniu/xgtld6
    ============

    Pan prezydent popełnił KOLOSALNY błąd.
    Zamyka to proces dochodzenia niewinności przed sądem.
    Ułaskawiony, czyli był winny……
    Pośpiech jest dobry- przy łapaniu pcheł…..

  266. jobrave

    „No, przyznam, że tego się nie spodziewałem”

    Trudno się spodziewać tak idiotycznych decyzji. Prezes z Dudą wybrali najgłupszą z mozliwych.

  267. Andrzej Duda ułaskawił byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego
    Ciekawe ,jak skomentują to znawcy prawa.

  268. Widzę że jesteśmy zgodni.
    Cos niebywałego.
    Choc był juz precedens- kumpel „pierwszego zięcia”…..
    Prywatny folwark.
    Zwany Polską.
    Właściciel robi z parobkami co chce.

  269. Bar Norte
    17 listopada o godz. 19:09
    Prezes z Dudą wybrali najgłupszą z mozliwych
    ………………………………………………………………………………
    To już nie strzał w stopę, ale w kolano.

  270. Dla jasności:

    „Akt łaski nie zmienia wyroku sądu i nie podważa winy skazanego. Celem postępowania ułaskawieniowego jest ustalenie, czy po wydaniu prawomocnego wyroku zaistniały w życiu skazanego szczególne wydarzenia powodujące nadmierną dolegliwość wymierzonej kary.”

  271. Duda, wykonawca poleceń specjalnych. Mogłyby mi oczy wyjść ze zdumienia ale nie. Nie ma się czemu dziwić.
    Widziały gały co brały, pewnie wyborcy PiSu jakże są dumni z praworządności swojego prezydenta, bo że naszym nie jest to już tutaj ktoś uprzejme dal do zrozumienia.

    Przynajmniej przerwa od samolotu (znowu)

    @Bar Norte

    Jak będziesz miał ten link chętnie przeczytam.

  272. NeferNefer

    Pamietam.

  273. zezem
    17 listopada o godz. 19:20
    ale dlaczego strzelili w swoje kolano, zazwyczaj w kolano strzela się by obezwładnić przeciwnika!

  274. stasieku
    17 listopada o godz. 18:58
    Muszę ,przyjacielu, coś sprostować Ten kulturalny wpis na mój temat i na temat Antoniusa, jest autorstwa gentelmana ZBIGA(napisałem bez kropek między literami).
    Nasz tenor Rossi jeszcze nie osiągnął wyżyn mistrza ZBIGa. Jego sugestia, abym trzymał palce w zupie, nie jest tak ordynarna, ale z pewnością sprawiła mu dużą radość i satysfakcję.

  275. @Bar Norte

    Już nie odpisywałam wczoraj bo chwilowo się zmęczyłam ale ciekawie się rozmawiało. Chętnie jeszcze pogadam w razie czego.

  276. @maciek.g

    Jak dla mnie to mogą sobie strzelić w oba. Kilka razy.

  277. Czyli co, ułaskawił go od nieprawomocnego wyroku? HA HA HA HA HA

  278. NeferNefer

    „Czyli co, ułaskawił go od nieprawomocnego wyroku? HA HA HA HA HA”

    Po prostu już na tym etapie Duda uznał Kamińskiego za przestępce, bo prawo łaski stosujesię jedynie wobec przestępców.

  279. maciek.g
    17 listopada o godz. 19:35
    Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. Tak bym tłumaczył strzał we własne kolano.

  280. z blogu Kowalczyka
    „„Aleksander Temkin z Kryzysowego Komitetu Humanistyki Polskiej złożył na ręce ministra postulaty, które przed wyborami poparli posłowie PiS. To m.in. równe szanse dla uczelni publicznych, wzrost finansowania nauki i poprawa sytuacji młodych pracowników naukowych. Gowin pierwszy postulat już przekreślił, a o pozostałych nie wspomniał. – Powiem z brutalną szczerością: porozumieliście się z politykami PiS-u, a nie ze mną – odpowiedział Temkinowi. Gowin zasiada w rządzie PiS, ale z ramienia swojej Polski Razem”.

    I to jest właściwy kierunek, tak zgrabnie i prosto nakreślony przez ministra Gowina. Teraz przedstawiciele rządu powinni mówić tak:
    „Powiem z brutalną szczerością: słuchaliście obietnic kandydatów na posłów z PiS-u, a nie członków rządu”.

    Czy nie piękne?

  281. Bar Norte, chyba powinieneś się cieszyć. Tak bardzo Cię nudziła „bezideowość” PO i ciepła woda w kranie.
    Masz ideowość i igrzyska. I pełną piaskownicę błyszczących zabawek.

  282. Bar Norte
    17 listopada o godz. 19:49

    Wiem. Czytam sobie komentarze pod linkiem z gazeta.pl, tam dopiero jest bal.

  283. Nie ma się co zadziwiać ostatnim posunięciem Dudy. Doskonale, logicznie pasuje on do ciągu wydarzeń.
    Najpierw ogramiczony mały prezydent do spółki z bratem doprowadzają do śmierci 96 ludzi.
    Tenże mały prezydent jest pochowan na Wawelu.
    Wariat , pardon, pan Antoni organizuje zespół badający zamach na prezydentat.
    Niefotogeniczny prezes wyciąga z szafy Dudę, żeby ośmieszyć Komorowskiego, gdyż był przekonany,że Komorowski wygra, a wygrana z Dudą byłaby kpiną z Komorowskiego
    Ten Duda zostaje prezydentem.
    Etnografka Szydło, specjalistka od malowania wielkanocnych jaj zostaje premierem.
    Bierecki, który skręcił parę milionów jest mianowany w Senacie na stróża państwowej kasy
    Skazany Kamński ma kierować służbami
    Więc Duda ułaskawia Kamińskiego.
    To wszystko trzyma się kupy. I kto Dudzie, panu Antoniemu, Ziobrze naskoczy.
    Jaki tam strzał w kolano ?
    W kolano strzelił Polsce Dziwisz, kiedy pozwolił pochować na Wawelu Lecha. A reszta to tylko konsekwencja tegompochówku.

  284. @zezem, może i strzelił sobie w kolano, co mam w nosie. Nam zakłada pętlę na szyje. To jest putinizacja prawa.
    Jeszcze będziecie Panowie płakali za PO. Tyle, że władca marionetek do spółki z czarną sotnią watykańską, nie wypuszczą już nas ze swoich krześcijańskich objęć.

  285. Czy trybunał stanu by pasował w tej sytuacji?

  286. @Lewy
    Masz rację ‘Lewy’, nie odróżniam tych osobników.
    Na studium wojskowym major P. zwykł był mówić: „jeden ch….!”.

    Telewizja żyje pojęciem „Duda – pomoc prawna” (p. Giertych).
    Duda w kampanii obiecał, nie wiem czy siedzi na dyżurach mąż stanu Wojciechowski.
    Obiecał i pomógł…

    Ludwik XIV by się zawstydził.
    Ścisk

  287. To pierwszy przypadek, gdy prezydent nie czeka na wyrok sądu drugiej instancji. To jest zgodne z prawem, ale w następnym etapie prezydent może zechcieć ułaskawiać in blanco, na przyszłość – komentuje decyzję prezydenta dla TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zbigniew-Cwiakalski-nastepnym-razem-prezydent-ulaskawi-in-blanco,wid,17980363,wiadomosc.html
    ============

    Niezłe podsumowanie.
    Czek in blanco na WSZELKIE działania.
    Czyli, nieważne metody, ważny skutek.
    Niedaleko do tezy
    „jak braknie winnych, dobierzcie z niewinnych, lista ma się zgadzać”…..

  288. Ale się podniecacie. PO miał 8 lat by wyjaśnić aspekty prawne Kamińskiego/Macierewicza/Ziobry. Nic nie zrobili. A teraz ”ojjjjojjjojjjojjj – Duda łamie prawo”, jest brzydki a może może ma nawet wszy lub bije żonę lub żona jego.

  289. Słucham rozmowy red.Daniela Passenta z prof .Rotfeldem . Jestem rozczarowany jego enigmatycznym stanowiskiem w sprawie ułaskawienia Mariusza Kamińskiego . Stosuje uniki żenujace ( nie zna tej decyzji A.Dudy ) to na samym początku. a …. jak po 15 minutach toczy rozważania (też nie jasne ) o ” państwie islamskim i sposobach rozwiązania , nie mam cierpliwosci dalej słuchać wywodów profesora a red. Daniel Passent cierpliwie słucha nie przymuszając do jednoznacznych opini.

  290. Waldemar
    17 listopada o godz. 20:27
    To jest widmo katastrofy intelektualnej, tchórzostwa, oportunizmu i głupoty. K…wa elita! Rotfeld dodatkowo jest jaskiniowym rusofilem.

  291. Indoor prawdziwy
    17 listopada o godz. 20:26
    Prawo łaski, potwierdza, że Duda uznał Kamińskiego za winnego.
    (dopóki nie zapadł prawomocny wyrok był niewinny). Winny przestępstwa nie może piastować urzędu takiego jaki dostał Kamiński.
    Czyli jak by nie kręcił tak d…z tyłu. PiS utrzymując jego nominację łamie prawo.
    Większej głupoty Duda palnąć nie mógł.

  292. Niemiecka minister poinformowała, że Niemcy nie tylko przejmą dowodzenie prowadzonej przez UE wojskowej misji szkoleniowej w Mali, ale też zamierzają zwiększyć swe zaangażowanie w misji ONZ-owskiej w tym kraju, o kryptonimie MINUSMA, która liczy ponad 12 tysięcy żołnierzy.
    „Dla Francji to ważne. Większa skuteczność misji MINUSMA oznacza odciążenie sił francuskich” – powiedziała von der Leyen. Wojska francuskie prowadzą w regionie obejmującym Mali, Mauretanię, Burkinę Faso, Niger i Czad operację „Barkhane” wymierzoną w dżihadystów. Uczestniczy w niej około 3 tys. żołnierzy.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-zamachy-w-paryzu/newsy/news-kraje-ue-moga-wesprzec-francje-w-mali,nId,1923776#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===================

    Krótko mówiąc, będziemy pomagać w utrzymaniu zależności kolonii francuskich.
    Nalezy bronić ich interesów ekonomicznych u strefy wpływów.
    Najlepiej, na koszt własny.

    Wygląda na to że odtworzony zostanie Africa Korps.
    Sporo naszych w AK walczyło na tym froncie….

  293. Zoll o Maliniaku. Swoim absolwencie.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-zoll-andrzej-duda-bal-sie-wyroku-drugiej-instancji/r7sd8w
    Ma ich więcej. Same gwiazdy. Ziobro, Gowin. Wassermanka, chyba Szczerski i wielu jeszcze nieznanych niebezpiecznych pajaców.

  294. PT Blogowicze uprzedzili mój komentarz w sprawie ułaskawienia M. Kamińskiego.
    Abstrahując od prawniczych dywagacji czy ułaskawienie nieprawomocnie skazanego – w trakcie postępowania międzyinstancyjnego – mieści się w dyspozycji art.139 Konstytucji RP, który nie zawiera w swej treści słowa „prawomocnie” (skazanego), ( ale tu przypomina mi się niejako „z automatu” art.5 kpk, który do czasu prawomocnego skazania nakazuje wszystkich – a więc i p. Kamińskiego traktować jako niewinnych), dociekając co mogło skłonić p. Prezydenta do podjęcia tej decyzji przed zakończeniem postępowania apelacyjnego skłaniam się do silnego przypuszczenia, że waga, moc, znaczenie i wiarygodność dowodów zebranych w tej sprawie były tej natury, że uzyskanie wyroku uniewinniającego w postępowaniu apelacyjnym było mało prawdopodobne, a i wyrok uchylajacy wyrok sądu I instancji i przekazujący sprawe sądowi orzekającemu do ponownnego rozpoznania mocno,mocno wątpliwy. I z tych to powodów i względów p. Prezydent wolał nie ryzykować.
    Decyzja p. Prezydenta to nie tyle akt łaski co abolicji ad personam>/i>.
    Sądy sądami ale sprawiedliwość musi byc po naszej stronie.
    I tak p. Prezydentowi babka Pawlakowa się „ukłoniła”.

  295. Indoor prawdziwy

    Reakcja na ułaskawienie Kamińskiego trochę mi przypomina reakcję na pierwsze taśmy „U Sowy …”.

    Wtedy też ludzie dopadli do tych zapisów a potem rozgorzała dyskusja na tematy karne – kogo, dlaczego i na ile wsadzić.

    Po czasie okazało się, że taśmy nie były bombą karną tylko polityczną – i to potęzną.

    Podobnie jest z tym ułaskawieniem. Jak twierdzą konstytucjonaliści prezydent mial prawo Kamińskiego w ten sposób ułaskawić. Tak więc w sensie prawnym sprawa jest ok.

    Natomiast w sensie politycznym to jest bomba. No bo sam akt ułaskawienia czyni z ministra ułaskawionego przestępcę, który dopuścił się karalnego nadużycia władzy.
    I tak go będa ludzie widzieli. Każda jego decyzja będzie z tej perspektywy analizowana – z perspektywy jego skłonności do naduzycia władzy i polityczni gwarantowanej w tym bezkarności.

    I to jest duży problem tych, którzy przejeli władzę, bo przecież ich wszystkich to będzie dotyczyć.

    Dużo wiekszy niż dalsze potyczki Kamińskiego z wymiarem sprawiedliwości na które byłby skazany bez ułaskawienia.

  296. Mecz Holandia & Niemcy odwolany w poblizu stadionu w ambulansie znaleziono bombe/materialy wybuchowe.

    Ciekawe kto tym razem szykowal zamach, we Francji Franzuzi z szefostwem Belgow, w Niemczech zapewne Niemcy,…tak wyglada poprawnosc polityczna,….to juz nie araby/islamisci/”kozie syny”.

  297. Lex

    Dzieki za rzeczowe wyjasnienie. Mam pytanie:

    czy prezydent Duda utrzymal sie w granicach prawa, ulaskawiajac kogos kto w sensie prawnym byl niewinny? Wyrok na Kaminskiego nie byl prawomocny

  298. ”I tak go będa ludzie widzieli. ”
    Tak mendia będą go prezentować. Różnica. Wiarygodność mendiów u ”ludzi” od jakiegoś czasu równa się zero.

  299. ”Prawo łaski, potwierdza, że Duda uznał Kamińskiego za winnego.”
    Prawo łaski potwierdza prawo łaski. Szkoda piany.

  300. Indoor prawdziwy 17 listopada o godz. 20:26 pisze: – ”Ale się podniecacie. PO miał 8 lat by wyjaśnić aspekty prawne Kamińskiego/Macierewicza/Ziobry. Nic nie zrobili. A teraz ”ojjjjojjjojjjojjj – Duda łamie prawo”, jest brzydki a może może ma nawet wszy lub bije żonę lub żona jego.”

    Indorze prawdziwy,
    do Twej opinii dodałbym kilka punktów:
    – sędzia, który wydał wyrok dolegliwszy niż żądał prokurator i przez pół roku nie potrafił tego wyroku uzasadnić blokując tym samym możliwość złożenia apelacji, to już wskazuje na hucpę:
    – materiały są tajne, więc nie znamy szczegółów ale wiadomo, że „działania operacyjne” prowadzone przez Kamińskiego i spółkę były przeprowadzone wadliwie, bowiem podpadały pod artykuły kk mówiące o podżeganiu do popełnienia przestęstwa;
    – jeśli ta banda sqrwieli (Kamiński i jego siepacze) działali nielegalnie, to dlaczego nie została pociągnięta do odpowiedzialności cała ta „zbrojna grupa przestępcza” z prokuratorami i sędziami, którzy „plany operacyjne” zatwierdzali gwarantując tym samym, że poczynania łamiących prawo funkcjonariuszy CBA będą uznane jako działania w ramach obowiązującego prawa?
    – skoro plany były zatwierdzane przez prokuratorów i sędziów, to skazanie Kaminskiego i sp-ki jest tylko aktem politycznym kompromitującym i Prokuraturę i Sąd i wyrok nie ostałby się przed np. jakimś międzynarodowym trybunałem od „praw człowieka”, gdyby do takowego się odwołali;
    – def. prawa łaski ze strony Prezydenta – „Prawo łaski jest szczególnym, określonym w art. 139 Konstytucji RP, uprawnieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Istotą tego uprawnienia jest całkowite lub częściowe uwolnienie skazanego od skutków karnych prawomocnego wyroku sądu.”

    Trzeba naprawdę złej woli, żeby nie widzieć, że chodzi o uwolnienie skazanego od skutków karnych od prawomocnego wyroku sądu, czyli nie jest ważne, kiedy ten wyrok zapadnie i jaki będzie i czy w ogóle się zdarzy. Jest uwolniony od skutków, czyli koniec sprawy. A czy już zapadł czy nie, to nie ma znaczenia.

    Mariusz Kamiński – wg mojej opinii – i jego „agenty” Tomki, za nieudolność i partactwo, brak skuteczności przy organizowaniu prowokacji, powinni na zawsze stracić możliwość pełnienia służby w „służbach specjalnych”. Ich kompetencje, to najwyżej kontrola prawidłowości parkowania pojazdów, czyli „kury szczać prowadzać” a nie prowokację robić.
    Ale to inna sprawa.

    Pozdrawiam, Nemer

  301. ”czy prezydent Duda utrzymal sie w granicach prawa, ulaskawiajac kogos kto w sensie prawnym byl niewinny?”
    Orteq!
    Każdy ”wybitny konstytucjonalista” mówi inaczej. Im bardziej wybitny tym bardziej inaczej.

  302. Mauro Rossi
    17 listopada o godz. 17:26
    tejot
    tejot: „Prof. Czachor nie zna się na wybuchach”.
    Ty się znasz? No nie. Niżej powołujesz się na anonimowego fachowca. Ja na znanych z nazwiska.
    tejot: „Prędkość 8 km/s (…) nie jest prędkością zderzenia, tylko jest prędkością detonacji”.
    To oczywiste, prędkość ta z odległością maleje.

    Mój komentarz
    Rossi, prędkość detonacji nie maleje wraz z odległością.
    Rossi, nie rozumiesz tego terminu. To nie jest prędkość rozrywania blachy, ani prędkość fali uderzeniowej poza ładunkiem. To jest, tak popularnie mówiąc, prędkość frontu wybuchu , która występuje tylko i wyłącznie w materiale wybuchowym. Poza materiałem wybuchowym jej nie ma. To jest prędkość palenia się materiału wybuchowego.

    Ta prędkość nie tworzy bezpośredniego związku, takiego, w którym prędkość detonacji równa się prędkości zderzenia metali, jak w doświadczeniu Biniendy.

    Prof. Binienda mówi, że on przeprowadził próby zderzania z prędkością 300 m/s i dural pęka krucho (a na jakie odłamki się rozpada, to zależy od kształtu próbki) i to wszystko.
    Zderzenia bańki gazu powstałej w czasie spalania materiału wybuchowego z blachą nie jest zderzeniem metalu z blachą.
    Jest oczywistym z punktu widzenia fizyki technicznej, że proste zderzenie typu „buch” jakiekolwiek prostego metalowego elementu z ziemią, takiego jak np. próbka Biniendy z duralu, elementu spadającego, nie da drobnych odłamków. Po jakie licho prof. Binienda przeprowadzał swoje doświadczenie? Unaukowił problem dygresją doświadczalną, która jest ni przypiął ni przyłatał do wypadku CFIT.

    Rossi, to całe „mnóstwo” drobnych odłamków wybuchowych, które zaścieliły rzekomo wrakowisko w Smoleńsku, to garstka, które powstaje podczas wybuchu w samolocie i dotyczy tylko obudowy urządzenia wybuchowego (bomby), która zostaje rozerwana w czasie wybuchu, o czym mówi wyraźnie podręcznik badania katastrof lotniczych ICAO.

    Podręcznik ten mówi, ze drobne i szybko lecące odłamki, wbijają się winne metale i wykładziny wyposażenia i są tym, czego należy szukać. Podręcznik ICAO ani słowa nie mówi o tym, że grunt jest zasłany odłamkami, jak ziemia pod drzewami w parku. Nie mówi o tym także dlatego, ze podręcznik ICAO nie omawia zamachu wybuchowego przeprowadzonego na wysokości 15 m nad ziemią, tylko przykładowy zamach na wysokości powyżej 8 000 m, który to zamach daje rozrzut szczątków na wielokilometrowym obszarze. Podręcznik o tym opowiada, a nie o jakimś wydumanym wariancie wybuchu w samolocie kilka, kilkanaście metrów nad ziemią.
    Z tych argumentów Ty się wyślizgujesz jak piskorz,. O ile jeszcze niedawno ogłaszałeś za ekspertami smoleńskimi, że tako rzecze podręcznik ICAO, to teraz omijasz podręcznik z daleka. Rossi, nie ma w tym podręczniku nic o rozrzucie drobnych odłamków na ziemi. Nic nie ma. Niestety.

    Rossi, przytaczanie przykładu z wysadzaniem budynków jako korespondującego z hipotetycznym wybuchem w kadłubie samolotu, który ma w stosunku do siły wybuchu bardzo cienkie ścianki, jest bardzo długi, pusty w środku, sprężysty oraz w stosunku do budynku mało wytrzymały, itd., jest dowodem na ignorancję twórców takich porównań. Kadłub samolotu ma masę powiedzmy 50 ton, grubość parę, kilkanaście cm, a budynki mają masy rzędy tysięcy ton, grubość ścian jeżeli z cegły to minimum kilkadziesiąt cm, a jeżeli są to konstrukcje szkieletowe, czy stalowe, to jest to jeszcze inny przypadek lecz zupełnie różny od samolotu.

    Rossi, na taśmach jest ”k..a”, są krzyki, dokładnie w momencie urwania skrzydła na brzozie. Nie masz zaufania do taśm . W porządku Rossi. To po co ta cała dyskusja? Po co są badane wprost i do tyłu wszelkie raporty, taśmy, dokumenty, rozmowy, itd., przez ekspertów smoleńskich, skoro to jest wszystko sfałszowane?
    To bez sensu. Od razu napisz, że zapisy zostały sfałszowane i po ptakach.

    1) Rossi, wreszcie wytłumacz to, co postulowałeś w swoich omówieniach katastrofy – nie wykonano analiz metalurgicznych.. Rossi, pytam po raz czwarty – czym jest analiza metalurgiczna, do jakich elementów samolotu byłaby zastosowana i co miałby wykazać?

    2) Rossi, podaj mi w jakich znanych naukowych czasopismach zostały zamieszczone prace ekspertów smoleńskich, w których przedstawiono dowody na wybuch w samolocie Tu-154M w Smoleńsku.
    Gdzie te dowody są opisane? Tylu naukowców, ponad stu, konferencji aż cztery i co? Jaki plon, gdzie są naukowe dysertacje, a przynajmniej cytowania artykułów dowodzących wybuchów w Tu-154M Smoleńsku? Gdzie są te prawdziwe artykuły? No gdzie? Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma….
    Pzdr, TJ

  303. @Orteq’usiu

    Ryszard Kalisz w wywiadzie dla interii:
    – Prawo łaski jest wyłączną prerogatywą prezydenta. Ale prezydent wykonuje swoje obowiązki na podstawie konstytucji i ustaw. Ustawa „Kodeks postępowania karnego” stanowi, iż można ułaskawić tylko osobę skazaną. Ska-za-ną. Wniosek o ułaskawienie można zgłosić tylko w stosunku do skazanego. Nawet rozdział pod tytułem „Ułaskawienie” jest już w tym miejscu systematyki kodeksu karnego, gdzie mowa jest o wyroku łącznym, wznowieniu postępowania – czyli postępowanie musi być prawomocnie zakończone. Tak samo łaska dotyczy skazanych – podkreśla Ryszard Kalisz w rozmowie z Interią.
    – Łaska nie dotyczy wcale postępowania – czy ono było polityczne czy niepolityczne, tylko ułaskawienie dotyczy osoby, jej przymiotów. Prezydent nie ocenia wyroku, tylko stwierdza, że ta osoba nie powinna odbyć kary, która jest zasadna – dodaje nasz rozmówca.

  304. cytat z prasy:
    Były szef CBA Mariusz Kamiński w oświadczeniu przesłanym PAP podkreślił, że traktuje decyzję prezydenta o ułaskawieniu „jak symbol przywracania podstawowego poczucia sprawiedliwości, uczciwości i przyzwoitości w życiu publicznym”.

    Czy to pada deszcz czy…

  305. Orteq

    To Duda przez akt łaski uczynił go winnym.

  306. NeferNefer.
    Rysio Kalisz to prawnik jak z kozi duszy trąba. To jest kretyn i na dodatek pijak. Jego ”opinia prawna” jest tyle warta jak on sam i jego szef.
    Możesz gdzie indziej przeczytać coś zupełnia innego.
    ”Dr Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, w opracowaniu z 2006 r. pt. „Stosowanie prawa łaski w świetle Konstytucji RP” zauważył, że prezydent, stosując prawo łaski, nie jest związany żadnymi przepisami określającymi przesłanki tego aktu, który nie wymaga uzasadnienia.”
    I koniec.
    Dopiero dalsze postępowanie samego ułaskawionego może pogrążyć Prezydenta.

  307. Indoor prawdziwy (20:26)

    „Ale się podniecacie. PO miał 8 lat by wyjaśnić aspekty prawne Kamińskiego/Macierewicza/Ziobry. Nic nie zrobili.”

    Nie bardzo mogli co zrobic. ‚Niezawislosc sadow’ i takie tam.

    Tu mamy do czynienia z systemem prawnym POmrocznej, ktory za podstawowe zadanie stawia sobie: Chronic swoich. Sedziowie chronia prokuratorow, prokuratorzy chronia nadprokuratow. I tak ten cyrk operuje. Czy zdarzylo sie kiedy, zeby jeden policjant swiadczyk przeciwko drugiemu policjantowi? Im przeciez tez szkoda piany

    TWA. Podparte autorytetem panstwa. Oraz ‚niezawisloscia’ sadow.

    PS. A jakby tak ktos chcial sprobowac poslac prezydenta RP do TK, to kto to musialby byc?

  308. Bar Norte

    Prawnie, prezydent nie uczynil Kaminskiego winnym. A nawet prawem kaduka on go winnym nie uczynil. Zapytaj jakiegokolwiek pisdzielca I kazdy ci odpowie: niewinny. Bliga zastrzelila sie sama a Lepper sam sie powiesil

  309. Indoor prawdziwy
    17 listopada o godz. 21:37

    Inwektyw nie lubię. W takim razie dlaczego Duda ułaskawił kogoś kto w świetle prawa był jak rozumiem, niewinny?

  310. xmax
    17 listopada o godz. 18:18
    tejot
    17 listopada o godz. 15:34
    TJ, wow, wow, widze ze robisz konkurencje Laskowi.
    Powiedz mi jedno, gdzie sa czarne skrzynki?
    Czy Ruskie w Egipcie tez beda czekac > 5 lat na wrak i czarne skrzynki i czy dostana kopie z kopii.
    Nie kpij sobie, chyba nie myslisz ze wszyscy tutejsi blogowicze czytaja tylko GW i Polityke.

    Mój komentarz
    XMAX, o co Ci chodzi?
    Czy ruskie bedą czekać? A na co mają czekać. Czarne skrzynki i wrak są w Egipcie. Na razie Egipt nie przekazał badań przyczyn katastrofy do MAKu.
    Rosjanie mogą uczestniczyć w pracach komisji jako obserwatorzy i jako eksperci wykonujący prace na zamówienie komisji egipskiej. Czarne skrzynki są produkcji firm z USA, eksperci z firm w USA odszyfrowują zapisy.
    Pzdr, TJ

  311. Orteq
    skoro pytasz: decyzja Prezydenta Dudy – moim zdaniem – ma formalne podstawy konstytucyjno-prawne ale już logiczne są wątpliwe. Decyzja ta w swej wymowie i prawnej i logicznej znaczy, co trafnie zauważyłeś:
    zastosowano akt łaski wobec kogoś kto w sensie prawnym jest niewinny.
    PS. Rozumiałbym ( co nie znaczy, że zgadzam się z jego przesłankami )logiczne podstawy aktu łaski wobec M. Kamińskiego po jego ewentualnym prawomocnym skazaniu. Tej decyzji na tym etapie postępowania nie rozumiem…. No, chyba że p. Prezydent żywił uzasadnione obawy co do ostatecznego wyniku postepowania sądowego. A, to juz co innego. W takiej sytuacji logiki nie ma co się doszukiwać. Liczy się polityczny interes. Tylko i wyłącznie.

  312. Czy teraz wyroki będą wykonywane według odczuć pana prezydenta?

  313. ”Nie bardzo mogli co zrobic. ‚Niezawislosc sadow’ i takie tam.”
    Nie rozśmieszaj. Mogli robić wszystko, nie robili nic. Ta sama sitwa.

    ”Inwektyw nie lubię. ”
    Ja też. Idiotów medialnych jeszcze bardziej.

    ”W takim razie dlaczego Duda ułaskawił kogoś kto w świetle prawa był jak rozumiem, niewinny?”

    Bo taki miał kaprys.

  314. Lewy
    17 listopada o godz. 18:29
    @Rossi
    Ty to masz wiedzę. Wiesz, że optycznie można odróżnić oryginal od podróbki. Masz na myśli taśmy.

    Mój komentarz
    Lewy, śmielej, myśl niekonwencjonalnie, nie trzymaj się kurczowo stereotypów o taśmach. Sfałszowane taśmy można odróżnić od niesfałszowanych oglądając je w powiększeniu. Na sfałszowanych widoczne są wklejenia. Nie wiem co to są wklejenia, ale czytałem opinię jednego z ekspertów smoleńskich, który w ten sposób naświetlił problem kontroli fałszywości taśm.
    Pzdr, TJ

  315. Ach, czyli Polska, sądy, prawo i sprawiedliwość kaprysami prezydenta stoją. Dobrze wiedzieć.

  316. Nefciu (21:44)

    Indoorek lubi sobie czasem pohasac po jezyku polskim. Ja te lubie. Szczegolnie w jezykach innych niz polski

    „dlaczego Duda ułaskawił kogoś kto w świetle prawa był jak rozumiem, niewinny?”

    Bo tam byla belka w oku: wyrok skazujacy I-j instancji. Ta domniemana niewinnosc SKAZANEGO, podczas apelacji od wyroku, to smiech w skansenie. Tego se ne da zrobic.

    Kaminski, jako skazany, nie mial prawa sprawowac wladzy jaka mu Kaczor nadal. Wiec prezydent Duda dostal poruczenie od prezesa: ulaskaw go i bedzie po ptokach. I jest po ptokach

  317. PiS dopiero co dorwał się do władzy , a już trudno oprzeć się wrażeniu, że instrumentalizuje prawo dla własnych celów politycznych. Arogancja i całkowita obojętność wobec opini publicznej jaka wyziera z ułaskawienia przez Prezydenta , w takiej fazie postępowania karnego Ministra z własnej parti, rzuca światło na sposób myślenia PiSu i pozwala dojść dokładnie wyobrazić sobie , czego Polacy mogą oczekiwać pod rządami tej parti.

  318. Mecz Niemcy – Holandia odwolany, nieopodal stadionu w ambulansie znaleziono materialy wybuchowe/bombe,…Welcome to Germany!!!

  319. Bar Norte
    ” …sam akt ułaskawienia czyni z ministra ułaskawionego przestępcę, który dopuścił się karalnego nadużycia władzy”.

    Na pewno? „Proces” Kafki czytałeś? Prawo to interpretacja przepisów. Prawnicy spierają się od lat, co było wolno CBA, a co nie. Operację CBA nadzorowali prokuratorzy, a sędziowie wyrazili zgodę i co, oni wszyscy nie zauważyli przekroczenia prawa przez CBA? Naprawdę w to wierzysz? Kamiński popadł w kłopoty nie tuż po popełnieniu „zbrodni” w 2007 roku, tylko w 2009, dwa tygodnie po informacji do Tuska o aferze hazardowej. Dlaczego przez 2 lata nie był ścigany? W pierwszej instancji wyrok był – niewinny. W drugiej – winny, z absurdalnym wyrokiem 3 lat odsiadki, więcej dostał niż pomocnik Leppera – ten który przeliczał walizkę pieniędzy. Dlaczego Kamiński uzasadnienie wyroku drugiej instancji otrzymał po sześciu miesiącach (przekroczone zostały wszelkie terminy) i dwa tygodnie przed wyborami? No i na koniec, przecież sędzia drugiej instancji musiał oglądać w TV jak mataczono tę sprawę w hotelu Marriott. W grunccie rzeczy prezydent A. Duda wyrządził przysługę sądownictwu przecinając tę komromitację.

    Trochę z innej beczki, ale tylko trochę. Sędzia to tylko człowiek wydający wyroki – jak widac.

    „Sędzia Żurawski „bez żadnego powodu wielokrotnie używał wulgarnych lub obraźliwych słów oraz wykonywał obraźliwe gesty w stosunku do sędziów, adwokatów oraz aplikantów”. Na korytarzu sądowym do jednego ze swoich kolegów zwrócił się np. „spier… świrze”, a innemu „kazał leczyć się psychiatrycznie”. Natomiast jedna z aplikantek usłyszała: „do dobrego psychiatry ze swoim popierd… tatusiem, ty ku… uliczna”.

    „Gazeta Trybunalska” podaje, że sędzia Marcin Żurawski nie został zawieszony w czynnościach służbowych i normalne sprawuje swoją funkcję.
    http://niezalezna.pl/73009-sedzia-do-aplikantki-ty-ku

  320. Powtarzam, to co zrobił Duda jest logiczne po pisowsku.
    Czym tu sie podniecać. Przecież już dawno, dawno temu, kiedy Wałęsa dał kopa bliźniakom, ci zaczęli palić jego kukłę. Te wszystkie insynuacje później w Sejmie, przypadkowo wybrany prezydent, ignorowanie Kopacz i dokopywanie jej nawet wtedy, kiedy ta już odchodziła. Kaczor nie ma żadnych zasad, a wy tu rozdzielacie włosa na czworo. To tak jakby jakiemuś ssmanowi zarzucać, że brzydko odezwał sie do Żyda. Kiedy nie ma żadnych reguł, to śmieszne jest wytykanie temu który łamie wszelkie reguły, że oto jakiś tam artykuł złamał, skoro on wszelkie kodeksy pełne różnych artykułów ma w głębokim poważaniu.
    No bo Kamiński jest człowiekiem krystalicznym, no i możecie nam naskoczyć.

  321. Ja zupełnie nie rozumiem Kaczyńskiego i tych wiernie go wspierających. Po co było wsadzać na stanowisko ministra Kamińskiego? Ja wiem, że on wybroniony od więzienia jest pewnym i bezpiecznym narzędziem w ręku Kaczyńskiego i zrobi wszystko co Pan każe, ale przecież to same problemy z opinią publiczną i oceną PiS. Czyżby prezes był pewien, że zlikwiduje demokrację? (bo tylko to na 100% umożliwi mu rządzenie po 4 latach). Mimo tej pełnej władzy nie ma żadnych widoków na dyktaturę Kaczyńskiego (on nie ma poparcia w wojsku, policji na tyle dużego by zrobić siłowy przewrót, a wykorzystując możliwości jakie daje mu demokracja nie da się w sytuacji jaka jest przewrotu zrobić.) Przecież takimi działaniami jak Dudy nie da się pozyskiwać większości opinii publicznej (widać to dokładnie po wpisach pod artykułami). wszystkie działania naruszające lub będące na granicy prawa skierowane na zagarnianie władzy będą natychmiast w mediach ujawniane i będzie to zwiększało niezadowolenie z PiS. Tak jak pisałem liczenie na skuteczną poprawę gospodarki, zdrowia są na wodzie pisane. Tak samo jak przekonanie ludzi że PiS wygrywa z korupcją i przestępczością.
    Przecież już w 2005 r widział jak poszło ze zdrowiem i gospodarką (mimo korzystnej koniunktury). Liczyć że teraz będzie o niebo lepiej jest super naiwnością.
    Po co więc ten cyrk z Kamińskim, czyżby nikt inny nie chciał „walczyć z korupcją w sposób zgodny z pomysłami Jarka?”
    Logicznie (abstrahując od moralności) było by wstawienie na to stanowisko jakiegoś figuranta i próbowanie wymusić na prawnikach anulowania wyroku i niewinienie i gdy to się uda dopiero wówczas wymianę ministrów. Jeżeli oceniał, że jest za cienki by to zrobić tym bardziej nie należało robić z Kamińskiego ministra.
    Albo ja źle myślę , albo to klub idiotów i samobójców politycznych.

  322. Indoor prawdziwy (21:48)

    ” ‚Nie bardzo mogli co zrobic. Niezawislosc sadow i takie tam.’
    ‚Nie rozśmieszaj. Mogli robić wszystko, nie robili nic. Ta sama sitwa.’ ”

    Zgoda co do tej samej sitwy. Ale zalozmy przez moment, ze tam byl jakis jeden jedyny rzetelny pelowiec, na wystarczajaco wysokim stanowisku. I on chcial prawem walnac w Ziobera. Czy w innych prokuratorow. Chroniacych Kaminskiego od uprawomocnienia sie wyroku I-j instancji. Co on mogl, praktycznie, zrobic zeby cos nakazac ‚niezawislym sadom’ ?

    Przestepstwo przez zaniechanie jest takie uniewinniajace

  323. ,,Pan prezydent popełnił KOLOSALNY błąd”
    Mylisz się Wieśku, kapciowy Naczelnika, nie popełnił najmniejszego błędu i w nic sobie nie strzelił ( jak sugerują inni) o czym szybko się dowiecie od bywających na blogu komisarzy pisowców. I redaktor Passent, znów będzie miał w dobę 1000 komentarzy, jak będziecie się o to spierać.
    To zaledwie jeden z dość już licznych sygnałów, jak Naczelnik będzie sprawował wadzę i co jest jego celem.
    Wzorem blogowego mistrza
    (swoją drogą to ktoś wreszcie mógłby powiedzie Kartce, że nie dostanie 500 zł na dorosłe od dawna własne dziecko, a PiS nie weźmie go na utrzymanie i niech się nie wydurnia ze swoim socjalnym poparciem)
    Jak już nie jednokrotnie (prawdę powiedziawszy, to jednokrotnie) o tym pisałem,
    jedyny jako taki intelektualny potencjał pisowski, Naczelnik PoJarosław Polskę, zdaje sobie sprawę, że zdobyta władza jest nie do utrzymania przy demokratycznej formule państwa.
    Dlatego, nie zawraca sobie głowy, tym czy jego kapciowy Maliniak strzela sobie w kolano, brzuch czy głowę i czy jego pacynka na stołku premiera, (ksywa pasztetowa) będzie realizował wyborcze obietnice i jakie to będzie miało destrukcyjne wpływy na gospodarkę czy finanse publiczne.
    To są sprawy, którymi trzeba zająć pożytecznych idiotów. Niech się pocieszają, ministrami z resortów gospodarczych, że wszystkiego nie zrujnują, bo nie są tacy pisowscy. Na razie niech jeszcze myślą, że klienteli w postaci bazarowych geszefciarz i złodziei w typie Biereckiego z Dubienieckim, nie trzeba będzie obłaskawiać.
    Naczelnik dobrze wie, że wadzę w Polsce traci się nie poprzez zaniechanie realizacji obietnic wyborczego rozdawnictwa (to elektoralne przepływy marginalne, trzeciego wyboru), czy tym bardziej, za wprowadzanie reform, ale za wrażenia jakie robi na ogóle, ekipa rządząca.
    Dobrze też wie, kogo ma w składzie i jak fatalne oceny większości, stanął się udziałem jego ekipy nieudaczników, wazeliniarzy i dyletant, bo jeszcze się taki nie narodził, który byłby mądrzejszy od Polaka.
    Naczelnik nie ma wyjścia. Musi zawłaszczyć dla swoich kapciowych, wszystkie demokratyczne i niezależne instytucje państwa i spacyfikować niezależne media, wzorem naddunajskiego geniusia. I to szybko, czego najlepszym dowodem jest rząd z Beat pasztetową Szydło.
    Trzech, niezrównoważonych i nieobliczalnych ministrów na kluczowych resortach, jest poza jakimkolwiek wpływem nie tylko pasztetowej ale i Naczelnika, zdaje mi się.
    Ale zadanie mają nadzwyczaj oczywiste. Pacyfikacja jedynej liczącej się jeszcze opozycji, dokonywać się będzie poprzez winy smoleńskie i maszerujące szeregami ,,Gęsiarki”. Na początek.
    I proszę mnie nie rozśmieszać, że jakąś siłą jest Lewica, co to się niby ma odrodzić, bo jest potrzebna. Odrodzi to się będzie mogła, jeżeli szybko zrozumie, jak konieczna jest pilna budowa zjednoczonego frontu anty- PiS i to nie pod jej przywództwem.
    To samo dotyczy fajnej fasady pt. Petru. Dopiero po tym, można będzie myśleć o rywalizacji w demokracji.
    Glanowana i pałowana zewsząd Platforma, jednak dobrze zdefiniowała w kampanii wyborczej zasadniczą oś sporu. A, że dotarła do aż co czwartego wiadomego, to sukces, a nie porażka czy klęska, jak gardłowało większość bloga.

  324. @Orteq’usiu
    17 listopada o godz. 21:58

    Ja wiem co za tym stało i dlaczego, tak jak mówisz. Ale logika, logika, tkliwa dynamika. Tak bardzo mu (czytaj: prezesowi) zależało na koledze i zapewnieniu mu stołka że nawet jeśli miał prawo to zrobić to sprawiedliwie można go nazwać marionetką. Ale wstyd. Nie wahał się rzucić na szalę powagi urzędu prezydenta.

    PS.: („Nefciu” mi się bardzo podoba)

    @Bywalec 2
    17 listopada o godz. 21:59

    Przecież każdy rozsądny Polak mógł się tego spodziewać.

  325. NeferNefer

    ” …. dlaczego Duda ułaskawił kogoś kto w świetle prawa był jak rozumiem, niewinny”?

    Zajrzyj do „Procesu” Kafki, to ponadczasowe. Ważne są szczegóły oraz informacje z akt sprawy, poruszanie się wśród etykietek, uproszczeń, medialnych inwektyw, partyjnych pomruków i salonowych zaklęć nic nie wnosi, raczej ogłupia.

  326. A tu jeszcze nasz tenor Rossi dezawuuje sedziów, bo sędzia Żurawski używał wulgarnych słów, każdy proces jest jak u Kafki i właściwie należałoby zlikwidować całe sądownictwo. A prawo według Tenora to tylko interpretacja przepisów, więc Duda mógł sobie tak własnie zinterpretować, bo prawnicy spierają się od lat, dlatego Duda słusznie jak Aleksander przeciął ten węzeł.
    Czy ten Rossi to początek nazizmu, bolszewizmu, czy maoizmu, gdzie właśnie tak „interpretowano” czyli deptano prawo. Ciężkie czasy nadchodzą, kiedy hunwejbini będą robić z prawa taką arbitralną zabawkę.

  327. @Mauro Rossi

    Jak tylko wyjdę z tego zamku to zajrzę.

  328. Pan Kamiński parę miesięcy temu stwierdził, że nie interesuje go ułaskawienie, tylko uniewinnienie.
    Ciekawe co zrobi teraz?

    Na Marginesie…..
    Kwaśniewski mógł ułaskawic wszystkich.
    Jaruzelskiego, Kiszczaka, wielu innych.
    Nie sądzę by sucha nitka pozostała po takim geście.
    A zdecydowanie bardziej tamci decydenci ratowali stabilność państwa niz pan Kamiński……

    Stworzenie precedensu prawnego jest łatwe.
    Konsekwencje jego stworzenia są nieobliczalne.
    I nieprzewidywalne.
    Co się urodzi z tego potworka podjętego w ściśle określonym momencie, na konkretne zapotrzebowanie?
    Jakie będą implikacje w przyszłości?

    Ps.
    Jak na razie, wszystko ściśle zgodnie z przewidywaniami.
    Ścieżka działania kadr PiS, nie rozczarowuje.

  329. xmax

    „Mecz Holandia & Niemcy odwolany w poblizu stadionu w ambulansie znaleziono bombe/materialy wybuchowe”.

    Jeszcze kilka takich znalezisk i niemieckojęzyczna ludność Europy będzie domagać się natychmiastowej interwencji Bundesafrikakorps na Bliskim Wschodzie. 🙂
    Jeśli była to robota ISIS (a nie byłbym tego pewien), to jej stratedzy powinni sobie przypomnieć, że nec Hercules contra plures, ale pewnie nie znają łaciny.
    Na razie chyba nie ogłosili, że to był ich ambulans?

  330. Lex
    17 listopada o godz. 21:47
    Orteq
    skoro pytasz: decyzja Prezydenta Dudy – moim zdaniem – ma formalne podstawy konstytucyjno-prawne ale już logiczne są wątpliwe. Decyzja ta w swej wymowie i prawnej i logicznej znaczy, co trafnie zauważyłeś:
    zastosowano akt łaski wobec kogoś kto w sensie prawnym jest niewinny.

    Mój komentarz
    Jakoś nie przemawia do mnie ta argumentacja. Prezydent ułaskawił Kamińskiego przed zakończeniem postępowania odwoławczego, przed wydaniem wyroku sądu wyższej instancji (przed upływem terminu odwoławczego do tego sądu, gdyby odwołanie nie było złożone). Prezydent tym samym zaingerował w to postępowanie. Wydaje mi się jako zupełnemu niespecjaliście, że może to być potraktowane jako złamanie konstytucji, choć literalnie w konstytucji może nie być szczegółowego przepisu.
    Pzdr, TJ

  331. Mauro Rossi

    Ale ułaskawienie nie ma nic wspólnego z przebiegiem procesu czy wyrokiem skazującym. To są dwie odrębne sprawy.

    Przypomnę: „Akt łaski nie zmienia wyroku sądu i nie podważa winy skazanego. Celem postępowania ułaskawieniowego jest ustalenie, czy po wydaniu prawomocnego wyroku zaistniały w życiu skazanego szczególne wydarzenia powodujące nadmierną dolegliwość wymierzonej kary.”

    Tak więc akt ułaskawienia dowodzi winy.

    Oczywiście Kamiński zyskuje formalny status niewinnego, może sprawować funkcję ministra, mieć dostęp do materiałów tajnych itp.

    Ale tylko formalnie, bo Kamiński nie został oczyszczony z zarzutów naduzycia władzy na mocy wyroków sadowych.
    Nie może patrząc wprost w kamery tv powiedzieć: „Jestem niewinny, oto wyrok oczyszczający, uniewinniający”.

  332. Mauro Rossi
    17 listopada o godz. 22:28
    „Mecz Holandia & Niemcy odwolany w poblizu stadionu w ambulansie znaleziono bombe/materialy wybuchowe”.
    ………………………………………………………………………………………
    To wiadomość z polskiego portalu. Nieprawdziwa, niesprawdzona.
    Oficjalne źródła podają ,że nic nie znaleziono, nikogo nie aresztowano.

  333. halen
    17 listopada o godz. 22:11

    Pożyjemy, zobaczymy.
    Granice hucpy i bezczelności istnieją.
    Taki drobny kamyczek jak sprawa Kamińskiego, może uruchomić lawine, czy byc pierwszą kroplą napełniającą czarę.
    Powoli……
    Dobre złego początki już mamy.

  334. Wiesiek59
    Na Marginesie … „Kwaśniewski mógł ułaskawic wszystkich. Jaruzelskiego, Kiszczaka, wielu innych”.

    A mieli wówczas zarzuty i wyroki, bo nie pamiętam? 🙂

    Ułaskawił byłeg szefa MSW Zb. Sobotkę, który mial wyrok za ostrzeganie gangsterów o planowanej akcji policji – chodzi o aferę starachowicką. No i Petera Vogla vel Filipczyńskiego (kasjera lewicy) ułaskawił.
    Jak widzisz Wieśku pamięć służy ci gorzej niż myślisz.
    Albo masz dobrą, tylko wybiórczą.

  335. xmax

    „Mecz Holandia & Niemcy odwolany w poblizu stadionu w ambulansie znaleziono bombe/materialy wybuchowe”.

    Jeszcze kilka takich znalezisk i niemieckojęzyczna ludnośc Europy będzie domagać się natychmiastowej interwencji Bundesafrikakorps na Bliskim Wschodzie. 🙂
    Jeśli była to robota ISIS (nie byłbym tego pewien), to jej stratedzy powinni sobie przypomnieć, że nec Hercules contra plures, ale pewnie nie znają łaciny.
    Na razie chyba nie ogłosili, że to był ich ambulans?

  336. ”Ale zalozmy przez moment, ze tam byl jakis jeden jedyny rzetelny pelowiec, na wystarczajaco wysokim stanowisku.”
    Jeśli był to raz dwa go usunęli. Tyle mógł.

  337. Wiesiek59
    „Taki drobny kamyczek jak sprawa Kamińskiego, może uruchomić lawine”.

    „Lawina bieg od tego zmienia, po jakich toczy się kamieniach”, jak pisał poeta. Po jakich ma się toczyć teraz, jeśli mamy za soba osiem lat ośmiorniczek?

  338. wiesiek59 17 listopada o godz. 22:37 pisze: – „Granice hucpy i bezczelności istnieją.
    Taki drobny kamyczek jak sprawa Kamińskiego, może uruchomić lawine, czy byc pierwszą kroplą napełniającą czarę.”

    Wieśku59,
    istnieją? – Duda i PiS są na razie na takiej fali, że niewiele im może zaszkodzić. Wydaje mi się, że „real” jest Ci zasłaniany Twym myśleniem życzeniowym. Podobnie jak wieku komentatorom, zresztą.
    Pozdrawiam, Nemer

  339. Macku, (22:10)

    „Albo ja źle myślę , albo to klub idiotów i samobójców politycznych”

    Ty zle myslisz.

    Po pierwsze. Zapominasz, ze PiS zdobyl PELNIE wladzy rowniez dzieki takim AKTYWOM jak Macierewicz, Ziobro czy Kaminski. Elektorat p!sdzielski po prostu oczekiwal powrotu do wladzy tych trzech. I Kaczor ich usatysfakcjowal. Payback taki.

    Po drugie. Politycy, rozpoczynajac 4-letnia kadencje WIEKSZOSCIOWA, nie mysla o jakiejs tam samobojczosci. Oni maja 4 lata na granie pod publiczke. Sprawy trudne, mozliwie ze nie najzupelniej POPULISTYCZNE, beda przepychane na samym poczatku. To jest elementarne, Watson.

    A gdy trzeba bedzie, to prezes pozniej powymienia tych co trzeba wymienic. Narazie zas to aleluja i do przodu. Tego oczekuje od p!sdzielcow Ojdyr

  340. wiesiek59
    17 listopada o godz. 22:22
    Jaruzelskiego nie skazano , mimo wysiłków karłów z IPN i polityków którzy ten twór powołali. Kiszczaka skazano symbolicznie i zupełnie bez sensu praktycznie nie czyniąc mu żadnej krzywdy (poza moralną co jest oczywiste)
    Za Kwaśniewskiego obydwaj byli niewinni, a więc Kwaśniewski nic nie musiał robić.

  341. Mawar (22:38)

    „Jeśli była to robota ISIS (nie byłbym tego pewien)”

    Nawet domyslam sie powodow twojej niepewnosci. Putin!

  342. Mauro Rossi,

    „Jeszcze kilka takich znalezisk i niemieckojęzyczna ludnośc Europy będzie domagać się natychmiastowej interwencji Bundesafrikakorps na Bliskim Wschodzie.”

    I o to chodzi :-), ciekawe jak naszych wkreca?

  343. Orteq
    17 listopada o godz. 22:47
    A po wyborach następnych może się zdarzyć, (i wg mnie zdarzy się z pewnością), że partie postsolidarnościowe praktycznie nie będą miały nic do powiedzenia przy tworzeniu rządu i nie będzie nikogo kto chciałby bronić Jarka i jego kompanię i Jarek z kompania pójdą pod sąd , a zawiedzeni (zawsze najbardziej wściekli są ci co na dużo liczyli i wyszli na głupków) żądać będą jak najwyższych kar.

  344. Stasieku,

    Prezydent Duda ulaskawil Kaminskiego.
    Bylego szefa CBA scigajacego korupcje na szczytach wladzy.

    Zostal skazaly przez „niezalezne i niezawisle ” polskie sady za nadmierna gorliwosc w wykonywaniu swoich obowiazkow to te same sady co nie potrafily przez 25 lat skazac Kiszczaka lub czlonkow mafii pruszkowskiej…

  345. maciek.g
    17 listopada o godz. 22:49

    Nie chce mi się szukać kalendarium.
    Ale…..
    Pan Kamiński otrzymał akt łaski bez proszenia, w toku postepowania karnego.
    Czy twórcy SW mieli za prezydentury Kwaśniewskiego wytoczone zarzuty?
    Wystarczyło im wystawić ułaskawienie in blanco, a dożyliby w spokoju swych dni….

    Cała zresztą moja spekulacja myślowa zmierzała do tego, że precedensy są ważnym aspektem prawa- nawet w naszym ustroju prawnym. Jak się to w przyszłości odbije na jakości naszego życia publicznego, nie wie nikt.
    Wszystko zdaje się zmierzać do modelu reprezentowanego przez pana Wyszyńskiego i jego niesławnych mocodawców.
    „Dajcie mi ludzi, paragraf się znajdzie”.

    Stosowanie prowokacji politycznej dla osiągnięcia efektów, nie zapowiada się dobrze.
    Spadkobiercy zmierzchłego ustroju nam się objawiają.
    A przynajmniej metod jego działania.
    Zapewnienie szwadronom śmierci bezkarności, to podstawa terroru państwowego. Zmieniamy się w republikę bananową.
    Patron zresztą ten sam…..

  346. Stasieku
    „Blog en passant czytają ludzie inteligentni …”.

    Wierzę na słowo, ale w większości zdumiewająco są powierzchowni. I czemu zwykle operują etykietami, liczmanami, inwektywami.

    ” … a MR to jakaś żałosna postać (…)”.

    Jako człowiek inteligentny i elegancki musisz to pamiętać. Któryś z posłów Partii Pracy krzyknął pod adresem przemawiającej w Parlamencie pani premier Margaret Tchatcher: „dziwka”. – Myli się Pan, przerwała przemówienie i zwracając się do niego pani premier – nigdy nie uprawiałam tego zawodu.

    „Oto „perełka” tego pobożnego patrioty z wczoraj: „Odezwał się nawet długo schowany w szafie zapluty karzeł z Lyonu, alter ego Niesioła i cmokier Palikota”.

    Mylisz się, nie ja (MR) to pisałem (see: Z.B.I.G. 16 listopada o godz. 21:24), choć także niezbyt cenię obu tych panów.

  347. Bar Norte
    17 listopada o godz. 15:01
    Wskoczył ważniejszy dla nas temat , więc nie odpowiedziałem ci dlaczego zgoda była jednak potrzebna. Bombowce strategiczne to zupełnie inna broń i politycy obawiają się jej , by nie została wykorzystana niezgodnie z zapowiedzią (a skutki mogą być nieodwracalne) Żeby bombowce takie nie zostały zaatakowane przez Amerykanów Rosjanie musieli to z nimi ustalić. Potem Amerykanie moglimby się tłumaczyc że przestraszyli się ataku atomowego

  348. Zachod
    w oparach sterowanej histerii.
    Hasztagow, facebukowych flag i wspolnego, koordynowanego szlochu autorytetow.
    Niedlugo obywatele beda na kolanach prosic o zachodnia interwencje w Syrii…

    Wszystko bylo pod kontrola gdy sasiedzi Izraela powoli topili sie we krwii i chaosie.
    Wystarczalo dolewac benzyny.
    I angazowac sie…nie za bardzo.

    Nagle ku przerazeniu „zachodu” okazalo sie, ze porzadek moze zrobic Putin na swoich warunkach.
    I mamy zamach za zamachem pod nosem sluzb.

  349. Orteq/Tymiński
    „Nawet domyslam sie powodow twojej niepewnosci. Putin”!

    Albo Rasputin.
    🙂

  350. Tylko idiota uwierzy, ze wyrok na Kaminskiego nie mial charakteru politycznego.

    Mozna bez trudu i na przykladach pokazac fikcje tzw niezaleznosci polskich sadow.

  351. wiesiek59
    17 listopada o godz. 23:00
    Niby by wystarczyło , tylko jak widać nowe ekipy za nic mają to co ustaliły poprzednie.

  352. Do kancelarii Prezydenta RP, napłynęły depesze z Moskwy, Mińska, Budapesztu i Ankary.
    Każda zawiera tylko jedno słowo : Szacun.
    Zaś z kancelarii wypłynął jasny komunikat:
    Możecie teraz WSZYSTKO!
    Nadgorliwość mile widziana.

  353. Andrzej Falicz
    17 listopada o godz. 23:14
    Czy działanie Dudy uniewinniło Kamińskiego. Nie bo to może zrobić tylko sąd. Ba wręcz odwrotnie , dotychczasowy wyrok nie był prawomocny, a wiec wg naszego prawa Kamiński był niewinny. Teraz jako abolicjonista jest winny i zwolniony od kary. Ależ mu przysługę zrobił Prezydent.

  354. maciek.g
    17 listopada o godz. 23:16

    Przecież to było do przewidzenia.
    Taka jest żelazna logika zamachu stanu opartego na demokratycznej większości.
    Tyle że moim zdaniem, było to nie do uniknięcia.
    Musi byc trauma, wstrząs, by mogła nastąpić zmiana.
    Poststyropian sie po prostu zużył.
    Bedzie nas to jako kraj sporo kosztowało, szczególnie w obecnych, niespokojnych czasach. Ale innej drogi nie ma.

    Pan Falicz ma rację.
    Generowana psychoza powoduje zawieszenie praw obywatelskich, inwigilację społeczeństwa, rozrost sił specjalnych, policyjnych, zbrojenia.
    Tyle, że sygnalizowano te tendencje już kilka lat temu.
    Ja sam obstawiałem, że coś zacznie się we wrześniu.
    I niewiele się pomyliłem.
    Do kompletu brakuje jeszcze zapaści ekonomicznej.
    Pierwszym objawem będzie atrofia turystyki, wymiany handlowej, problemy z pozyskaniem kapitału na pokrycie długów wynikających ze zwiększonego zapotrzebowania na kredyty rządów.
    Kontrola przepływów kapitałowych, odejście od banknotów na rzecz elektronicznych płatności- to następny etap.
    Następne pół roku będzie spiralą w którą wpadniemy.
    I w górę raczej prowadzić nie będzie.

  355. AF (23:11)

    „Nagle ku przerazeniu „zachodu” okazalo sie, ze porzadek moze zrobic Putin na swoich warunkach.
    I mamy zamach za zamachem pod nosem sluzb.”

    Nie bierz wszystkiego co ja bazgram doslownie. Ja zazartowalem sobie, pod 22:51

  356. halen
    17 listopada o godz. 22:11
    Mój komentarz
    Halen, z grubsza opisałeś na czym polega problem nieistnienia POPiSu, który chcą widzieć wszędzie w Polsce geostratedzy blogowi.

    PiS i PO, jeśli chodzi o demokrację, to całkowicie inne zwierzęta. PiS, to hybryda słonia, konia i lisa, PO to skrzyżowanie sowy z wróblem.
    Słoń zadeptuje, koń ciągnie, lis myśli jak tu sięgnąć peowskie ptaki, zrobić je w konia, nie obrazić słonia, wyczarować wokoło świat jak z Mamonia.
    PO główkuje, sięga po sposoby, woła narady, organizuje lobby, a to nie daje rady, lata wokół, ćwierka, naprzykrza się wyborcom, a ludzie tłumnie do PiSu – gdzie jest worek z forsą?
    PO i PiS, to dwa różne byty, PO teraz chude, a PiS utyte. Gdy wahadło się wahnie, publika pozna czym to pachnie, walnie wahadłem w PiSowe czoło i tak historia zatoczy kolo.
    Pzdr, TJ

  357. Kamiński nie mógł oczekiwać sprawiedliwości od upolitycznionych polskic sądów. Dlatego Polski Prezydent , nie mylić z Prezydentem wszystkich Polaków, Prezydent swoich Polaków musiał „swojego” PiSowskiego Ministra ułaskawić, aby przywrócić sprawiedliwość. Oczywiście ta prezydencka akcja była zupełnie apolityczna i sprawiedliwa bo pisowska.
    Jeszcze jakieś wątpliwości, co do waszej przyszłości i przyszłości Polski ?

  358. Lewy
    „Wiesz, że optycznie można odróżnić oryginal od podróbki. Masz na myśli taśmy. A może to nie są taśmy”.

    Ustalmy, by nam się nie myliło: oryginał zapisu rozmów w kabinie pilotów jest w Rosji. To taśma magnetofonowa, czyli zapis analogowy z magnetofonu samolotowego, który podobno się popusł podczas katstrofy i nie mógł już posłuźyć do testów porównawczych. Szkoda, bo taki sam magnetofon jest w rejestratorze (CVR) bliźniaczego samolotu Tu154M-102, który stoi w Mińsku Mazowieckim.

    ” … bo mój poczciwcu, technika poszła do przodu i taśmy zostały zastąpione przez inne nośniki”.

    Dokładnie tak i z tego powodu mamy w Polsce osiem wersji kopii oryginalnej taśmy, a każda wersja ma inną długości – wszystkie są w wersji cyfrowej, czyli na płytach CD.

    „Ja tak się zastanawiam, czy metodą Sherlocka Holmes, oglądając płytę kompaktową można odróżnić oryginał od kopii”.

    Można zbadać to co się ma, a w zapis cyfrowy też można ingerować, choć tu łatwo o wpadkę. Poza tym, kto ma oryginał ten ma rację. Instytut Ekspertyz Sądowych (IES) w Krakowie pracował na tym co miał, czyli na kopiach.

    „Tylko ten Lasek i Miller nie mieli dostępu do laboratorium pana Antoniego”.

    Żart pyszny, doceniam, ale zanim IES opublikował stenogramy, które nie potwierdziły obecności gen. Błasika w kokpicie, już pan Lasek z panem Millerem opublikowali swój Raport (KBWL LP), bo takie było zapotrzebowanie polityczne. Tusk zaś stwierdził, że nie ma potrzeby zmieniać raportu.

  359. „Rozumując tak jak prawnicy kancelarii prezydenta to pan Duda może ułaskawiać swoich na zaś czyli zanim będą skazani.Na wszelki wypadek niech ułaskawi cały PiS już teraz.”
    Bedzie jak znalazl , bo bedzie.
    Miedzy nami en-lemingami to kibole mieli racje ..co do Tuska .

  360. A wiecie co jest najgorsze? Że nic. Przyschnie. PiS będzie dorabiał jedynie słuszną gębę, inteligentsja będzie się oburzać, krzyczeć, pokrzyczy, pokrzyczy i tyle. PiS ma wszystko więc mają nas gdzieś i zrobią co im się podoba, jeszcze nie takie numery przejdą. Wyobrażam sobie jak Kaczyński rechocze na Żoliborzu.

  361. Orteq
    17 listopada o godz. 23:34

    Operacje „Gladio” były faktem.
    Ginęli ludzie, szlachtowani przez własne służby specjalne na rozkaz własnych polityków.

    Na jakim etapie jesteśmy?
    Wciągnięcia w konflikt na Bliskim Wschodzie.
    Zaangażowani militarnie, zgodnie z porozumieniami międzynarodowymi.
    Automatycznie, będziemy wyzwalać Syrię od Syryjczyków- już za moment.
    Takie są konsekwencje solidarności z Francją.
    Ich brudne, kolonialne wojenki, stały sie sprawą Unii za sprawą jednego zamachu. Może o to chodziło?

    Putin wspierając Asada przekreślił nieźle rozwijający się plan.
    Parę miliardów władowanych w projekt wspierania opozycji poszedł się…
    Niewykluczone że kosztem niewielkich w sumie strat, ktoś umyślił sobie go ratować.
    Nie ma możliwości, by siły rosyjskie czy irańskie w Syrii nie zetknęły się ogniowo z siłami koalicji. Friendly fire MUSI się zdarzyć.
    Jakie będą konsekwencje? Problem nie polega na tym „czy” tylko KIEDY.
    Logika zdarzeń jest raczej nieubłagana i nieuchronna.
    Nasycenie bronią jest niespotykane, pracowano nad tym aspektem wielostronnie i przez lata.

    Dodatkowo….
    Paryż ma psychozę po jednym zamachu od czterech dni.
    Jaką psychozę powinni mieć Afgańczycy po 20 latach?
    Irakijczycy po 12?
    Tam bomby i samobójcy obecni sa prawie codziennie……
    Fundujemy sobie sytuację bez wyjścia, nieuchronność wojny.
    Prawie jak ta I światowa.
    Zaczyna się od małego zamachu, wciąga setki milionów.

  362. Fragment listu otwartego Mariusza Kamińskiego do premiera Tuska.

    Równo w rok po tym jak, naruszając prawo, uniemożliwił mi Pan dalsze pełnienie funkcji Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, zwracam się do Pana z listem otwartym, którego treść kieruję jednocześnie do opinii publicznej.
    Czynię to w poczuciu głębokiego zaniepokojenia zaniechaniem walki z korupcją w naszym kraju, za co Pan ponosi osobistą odpowiedzialność. Dopuścił Pan do sparaliżowania rękami Pana politycznych podwładnych prac sejmowej komisji śledczej mającej wyjaśnić aferę hazardową i udział w niej czołowych polityków partii rządzącej. Jest to czytelny sygnał dla wszystkich, jakie standardy zwalczania nadużyć obowiązują pod pańskimi rządami. Jak obaj doskonale wiemy złożył Pan również przed komisją śledczą nieprawdziwe zeznania. Symbolem pozorowania walki z korupcją przez Pana rząd jest działalność min. J. Pitery, nie wiedzieć czemu szumnie nazywanej „pełnomocnikiem rządu do walki z korupcją”. Mimo głośnych zapowiedzi osoba ta nie była w stanie przez 3 lata przeprowadzić nawet prostej nowelizacji tzw. „ustawy antykorupcyjnej”.
    [….]

    Szanowny Panie Premierze,
    Jak zapewne Pan wie od roku jestem obiektem zainteresowania dyspozycyjnych prokuratorów, którym śledztwa przydzielono jeszcze w czasach kiedy prokuraturą rządził bliski Panu prokurator Zalewski. Nie ustają również w wysiłkach agenci ABW, którzy od miesięcy bezskutecznie usiłują nakłonić moich współpracowników do złożenia obciążających mnie zeznań.
    Nie jest Pan jednak w stanie mnie zastraszyć ani odebrać godności osobistej. Ku mojemu zdziwieniu i rozbawieniu, we wrześniu br. dowiedziałem się, że zostałem ponownie, tym razem dyscyplinarnie zwolniony z CBA. W ostatnich dniach na moje konto wpłynęła z CBA kwota w wysokości 127788,98 zł stanowiąca równowartość moich rocznych zarobków jako Szefa CBA. Wielokrotnie publicznie mówiłem, że funkcjonariuszem przestałem być 13 października 2009 roku, w momencie odwołania mnie przez Pana z pełnionej funkcji. Wszystkie przekazywane mi po tej dacie pieniądze konsekwentnie odsyłałem. Tym razem, obserwując patologiczne działania obecnego kierownictwa CBA, zmieniłem zdanie. Ponieważ poczucie przyzwoitości nie pozwala mi spożytkować tych pieniędzy na cele prywatne, całą kwotę 127788,98 zł przekazuję za pośrednictwem Caritas Polska na powodzian. Być może ten drobny gest solidarności z tymi, którzy tak bardzo ucierpieli w tym roku przywróci niektórym Polakom nadzieje, że są jeszcze środowiska i osoby, które służbę publiczną traktują po prostu poważnie. W mojej opinii Pan do tych osób się nie zalicza. Wierzę, że prędzej czy później tak Pana oceni większość Polaków.
    Mariusz Kamiński

  363. Maciek
    Nie kumasz (jak zwykle…)
    Kaminski moze teraz nosic ten wyrok z duma jak order.

    A
    Tzw. Kryminalistow z odsiadka w pierdlu jest w Sejmie wiecej poczynajac od marszalka Niesiolowskiego czy Morawieckiego.

  364. Orteg,
    Nie pochlebiaj sobie
    Tak zle ze mna jeszcze nie jest.

  365. Najlatwiej zorganizowany zamach, do ktorego nie doszlo…
    Czeka nas ich cala lawina.

    Przy okazji sluzby udowodnia jak bardzo sa potrzebne.

  366. Nie Nefer.
    Najgorsze jest to, że nawet zaangażowany i wyrobiony politycznie elektorat, nie jest wstanie właściwie rozpoznać priorytetów, dopóki nie dostanie w mordę.
    Ma się za rozgrywającego stratega , którego decyzję determinują poboczności.
    Ja to na Zandberga zagłosuję. Objawienie.
    Na Petru! Ma program! i co z tego?….
    Kukiz to jest przyszłość! Uleczy jak ręką odjął! To co, że bardziej hochsztapler jak znachor?
    Zmiana! Zmiana! Zmiana!
    Dość, dość POPISU!!!!!
    No to mamy sam Pis.
    I najwyższa pora rozglądać się za styropianem.

  367. Naczelnik Kaczyński śpi snem sprawiedliwego. A suweren zaczyna się drapać po różnych częściach, od głowy poczynając. A inteligencja w piętkę goni po nocach. Zamiast się reprodukować. To co osiągnęli dotąd, a dni da się zliczyć na palcach, grzebie wszelkie optymizmy, nadzieje, dania im szans. Minister spraw wewnętrznych dupilkuje MSZ i pluje Niemcom w twarz. Naczelnik Kaczyński, zwany przez przybocznych premier, duplikuje premier Szydło. Szydło odpowiada przed Sejmem, Prezydentem i Naczelnikiem – tego w tej Konstytucji nie było. Ministrowie PiS dubluja najlepsze teksty kabaretowe. Prezydent Kaczyński dubluje Albrechta Hohenzollerna i skład hołd (niekoronowanemu) Naczelnikowi Państwa (jeszcze upadłego). NBP dubluje MF i będzie finansować inwestycje. MF dubluje NBP i zrobi złotego walutą rezerwową. „Pięćset na dziecko” dubluje politykę rodzinną. Nie to ma znaczenie, że lud jest ciemny, ale jak ciemny jest. Czy są granice ciemności?

  368. AF (0:36)

    „Kaminski moze teraz nosic ten wyrok z duma jak order.”

    Order jak najbardziej nalezny. Ostatecznie, „afera” gruntowa, ubzdurana w lepku kaczym, zaowocowala trupem. Duma z tego dokonania tym wieksza, ze trupem polozono tego chama Leppera. Wynik prowokacji operacyjnej. Nic tylko sie szczycic wyrokiem.

    Na wymiotnosc sie zbiera

  369. Są dwie logiki na tym świecie, Arystotelesowska i Pisowska. Po co toczyć spory (o wyższości jednej nad drugą) jesienią, gdy realia na wiosnę, latem, zima się odmienią. Ten temat jest rozwojowy. Niech ochłoną wasze głowy, masa jest pisowskich racji, czy jest ona wolna od prawa grawitacji? Jak jabłko u Newtona jedną z tych logik pokona. Gdy dojrzeje, to spadnie. Kiedy, nie zauważy nikt.

  370. wiesiek59 (0:09)

    „Operacje „Gladio” byly faktem..Fundujemy sobie sytuację bez wyjścia, nieuchronność wojny. Prawie jak ta I światowa. Zaczyna się od małego zamachu, wciąga setki milionów.”

    Operacje „Gladio” jakos wojna swiatowa nie zaowocowaly. Wszystko sie skisilo w wojnie zimnej.

    Tym razem trudno dostrzec granice podzialu. Rosja dzisiaj planowala z Francja odwet na ISIS. Czy wojna tych samych aliantow co w II WS przeciwko islamistom, dzisiaj wypowiedziana przez Putina, to juz wojna swiatowa?

  371. maciek.g (22:56)

    „po wyborach następnych może się zdarzyć, (i wg mnie zdarzy się z pewnością), że partie postsolidarnościowe praktycznie nie będą miały nic do powiedzenia przy tworzeniu rządu i nie będzie nikogo kto chciałby bronić Jarka i jego kompanię i Jarek z kompania pójdą pod sąd”

    Humor ci dzisiaj najwyrazniej doPiSuje. No chyba ze przez cztery lata moda sie tak diametralnie zmieni, ze moherowe berety pojda w zdecydowana odstawke. A bez moherow Jarek to rzeczywiscie null. Nawet pod sad by mogl trafic jakby sad zechcial wyrazic jakies zainteresowanie tym starcem. Nie wyrazi

    „a zawiedzeni (zawsze najbardziej wściekli są ci co na dużo liczyli i wyszli na głupków) żądać będą jak najwyższych kar.”

    Jakos przez 8 lat rzadow nie-pisowskich zadania najwyzszych kar nie byly, o ile wiem, zbyt czesto wysuwane przez glupkow. Tym razem bedzie podobnie. Klikowosc to zjawisko ktore jak najbardziej istnieje w polskiej polityce. Indoor Prawdziwy jest specjalista od odkrywania klikowosci w polskiej polityce i w systemie sprawiedliwosci

  372. Orteg
    Czy Ty wierzysz naprawde, ze „wymyslona ” afera gruntowa stoi za samobojstwem twardo stojacego na ziemi I kutego na cztery nogi Leppera?

    Witaj w kukulandzie teorii spiskowych.
    Niektorych wyborcza porazka doprowadza do bram szalenstwa.

  373. ”Klikowosc …”
    Klika w sitwie

    dla przeciętego obsratora
    stopień klikowości w naszej sitwie
    jest niezrozumiały

    Co raz zadaje sobie
    pytanie: Co tam klika w sitwie?
    odpowiedź brzmi zawsze jesienią
    : bule do wiosny
    wiosną zaś:
    byle do jesieni
    ostatnio ni ma wiosny ni jesieni
    jest pora deszczowa
    zakładam: Kozaki
    żeby skarpetki zostały suche

  374. teraz bedziemy plakac nawet za sikorskim 🙂

  375. Byk
    Kto bedzie plakal to bedzie.
    Glupkow nie sieja.

  376. Andrzej Falicz (4:35)

    „Czy Ty wierzysz naprawde, ze „wymyslona ” afera gruntowa stoi za samobojstwem twardo stojacego na ziemi i kutego na cztery nogi Leppera?”

    Po co ten cudzyslow przy „wymyslona” ? Tam absolutnie wszystko zostalo wymyslone w gabinecie prezesa. Tam nawet ‚grunt do odrolnienia’ nie istnial w realu! On byl z Ksiezyca wziety. Tego wczesniej ukradzionego przez parke tych cute blizniakow. A final powyborczy taki jest:

    „16 listopada 2015 prezydent Andrzej Duda ułaskawił 4 osoby związane z aferą gruntową: Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika, Grzegorza Postka i Krzysztofa Brendela.”

    Leppera nie trzeba bylo ulaskawiac. On sam siebie ulaskawil

  377. Czytam , @ Andrzej Falicz nie wytrzymuje nerwowo ( g 7:34)
    Postanowilem ogladac od 11:00 wystąpienie programowe premier B. Szydło – to z powodu fatalnej pogody za oknem i koniecznosci zmiany programu dnia . Nie bede komentował wystąpienia Sejmowego Pacynki.

  378. Zbydlecenie narodu.

    Nikt juz nie kojarzy, ze ludzi mozna na smierc zatluc nie tylko nahajem, pejczem czy naganem. Mozna jeszcze tego dokonac przy pomocy naciskow tzw. politycznych

  379. „Polską rządzi bezprawie i niesprawiedliwość” bredzi Cimoszewicz w GW. Tchórz, oportunista i karierowicz. Ofiara spiski palantów solidarnościowych Tuska i Jaruckiej. Historia wyglądałaby inaczej. I tak pozostaje czekać jak to wszystko trafi szlag. Nie po raz pierwszy.

  380. Waldemar
    Arogancja i buta PiSowców na blogu ,jest wprost proporcjonalna do arogancji pisowskich władz i stała się dla nich pełnoprawnym argumentem politycznym

  381. halen
    18 listopada o godz. 0:53

    Smutna prawda.

  382. 18 listopada o godz. 4:35
    ha znowu opowiastki saudoarabsko-kaczynowsko-ludowe .Ponoc Lepper byl kuty na cztery nogi i twardo stal na ziemi ?
    i zapewne z tej pewnosci siebie popelnil samobojstwo .
    ?Pozdrawiam
    ps.
    raczej byl sadzila ,ze niektorych zwyciestwo doprowadza do bram
    szalenstwa ..

  383. Szanowna @Maju!

    Wspaniałe mniemanie gości tego bloga o sobie nie jest dla mnie zaskoczeniem.

    Być może mnie nie znasz
    (a dokładniej: moich licznych blogowych wprawek w fantazjowaniu na temat własny i w zachwaszczaniu polszczyzny),
    więc na wszelki wypadek przedstawię kilka mych stwierdzeń:
    ===
    a Liczba różnych podpisów (pol.: ników) jakie można znaleźć w tegorocznych komentarzach na blogu En passant jest bliska części 1/1000000 liczby żyjących Polaków.
    ===
    b Tenis na poziomie sprawiającym radość widzom uprawia nie więcej niż 1/100000 Polaków.
    ===
    c Od mniej więcej ćwierć wieku mieszkańcom dorzeczy Odry oraz Wisły wolno być za, a nawet przeciw. Nie jest ważne, co mówisz lub co piszesz, ważne jest aby komentowali cię po { podpisie | niku | chwilowym przydomku | nazwisku }.
    Polskie uczelnie produkują teraz gadaczy oczekujących wynagrodzenia za { mowną wylewność | grafomaństwo } i być może, niektórzy z tutejszych gości takie wynagrodzenie w eci-peci oraz w chonóże otrzymują.
    ===
    d W tych czasach (wczoraj, dziś, jutro) i w czasach pokaczych miliony ofiar polskich starań o produkcję ćwierć analfabetów będą się komunikowały nie używając pisma

    @@@@@@

    Zalecam więc ćwiczenie w kojarzeniu twego stwierdzenia i moich stwierdzeń.

    [@maja]
    Tyle, że władca marionetek do spółki z czarną sotnią watykańską, nie wypuszczą już nas ze swoich krześcijańskich objęć.

    [@siwaczek]
    Luter zachęcił umiejące czytać marionetki do zerwania sznurków dzięki dziękczynnemu działaniu drukowanych (!!!) broszur (!!!).

    A obecna władza przeminie szybciej,niż to uczyniło piesze upowszechnianie heretyckich broszur. Na twym ifonie mieszczącym się w kosmetyczce jutro znajdziesz programik graficzny pozwalający avatarową nóżką kopnąć premierkę (jednym mykiem!!! samą lub z gabinetem) i zrobić ze mnie łysego blondyna z kędziorkami (wirtualny może więcej niż ty nadążasz kumać).

    I to bez choćby jednego literowego komenta.

    Jutro dowiesz się od Jarosława Gowina, że Komisja Edukacji Narodowej zgrzeszyła przeciwko Duchowi Świętemu.

    Nie pij przed zajrzeniem na ten blog, bo oparskasz ekran dotykowy.

    A najpowszechniejszym polskim sportem jutro stanie się donosicielstwo.
    @Bar Norte będzie powiadamiany komu należało by zabrać. Bo mają.

    Odstąpię katar. Oferta ważna jeszcze niecały tydzień.

    Tych którzy zaniedbali przewinięcie tego komentarza, proszę o niezamulanie.
    Ja od dawna wiem, że jestem głupio przynudzający bredzacz.

  384. @Lewy
    17 listopada o godz. 18:02
    Ledwo władzę przejęli ludzie skłonni widzieć „głębiej” zaczęło się znowu „analizowanie” „zamachu smoleńskiego”. Z pewnego względu mnie to też kręci – jak daleko można się posunąć w absurdach, jaka jeszcze nowa hipoteza się pojawi, jaka część społeczeństwa jest skłonna uwierzyć w teorie spiskowe chociażby najbardziej niewiarygodne….. Podanie na talerzu analizy naukowej nie wpłynęło na postrzeganie katastrofy, a jeżeli to nie wiele. Co trzeba by zrobić, żeby przekonać niewiernych. Fakty zazwyczaj są trywialne i mało sexy. Ciekawe, że PIS potrafił zawłaszczyć katastrofę i wykorzystać do własnych celów, a inne partie mimo, że ich przedstawiciele też zginęli nie potrafiły/chciały tego zrobić. Myślę, że elektorat PISu bardziej jest podatny na indoktrynacje i bardziej jest odseparowany od zróżnicowanych źródeł informacji. Trzeba mieć dość dużo pychy i cynizmu i nie bać się obciachu, żeby patrząc prosto w oczy mówić niewiarygodne bzdury, to bywało tak niesłychane, że niektórzy nie mogli nie uwierzyć w kłamstwo. Może wynika to także z podejrzliwości i braku zaufania do kogokolwiek wśród rodaków.

    Jestem przygnębiony tym co można zaobserwować – ilość mitologi , myślenia magicznego, mistycyzmu jest zastraszająca. Pole popisu dla cynicznych hochsztaplerów staje się coraz szersze. Myślę, że wchodzimy w okres regresu i zacofania… 🙁 :/

css.php