Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

1.01.2016
piątek

Protest w eterze

1 stycznia 2016, piątek,

Popieram protest dziennikarzy (-ek) Radiowej Jedynki przeciwko uchwalonej przez „suwerena” (modne słowo w języku władzy) „małej ustawie o mediach”.

Umożliwia ona wyrzucenie dotychczasowych władz mediów publicznych (elegancko mówiąc: „skrócenie ich kadencji”) oraz mianowanie przez rząd (a konkretnie przez ministra skarbu) nowych władz mediów publicznych, za kilka dni – mediów rządowych.

Może nawet szybciej niż za kilka dni, bo przejęcie władzy w mediach może się odbyć i nocą. PiS w nocy nie śpi, tylko pracuje dla dobra Ojczyzny. Jak powiedziała minister Kempa – kto nie wytrzymuje tego tempa, może ustąpić. Na jego miejsce trafi następny na liście.

Protest Jedynki przybrał elegancką formę nadawania o pełnej godzinie Mazurka Dąbrowskiego, czyli hymnu państwowego lub „Ody do radości” z IX symfonii Beethovena, wybranej jako hymn Unii Europejskiej.

Teraz będziemy świadkami kampanii wymierzonej przeciwko protestującym, pojawią się pytania: „a gdzie wyście byli, kiedy wyrzucano Wildsteina, Ziemkiewicza i innych?”, jak również odpowiedź, że tylu pracowników, ilu w latach 2005-2007 wyrzucili panowie Czabański i Targalski, nie usunął dotychczas nikt.

Być może tym razem rekord ten zostanie pobity przez jego posiadaczy: biało-czerwoną drużynę PiS. Zapewne już trwa atak na protestujących, podważanie sensu protestu i dyskredytacja jego uczestników. („Traktują publiczne radio jak swój folwark, wykorzystują je do gry politycznej” etc.). To jest reguła. Bo te protesty bolą. W „demokraturze” każdy przejaw niezgody, niesubordynacji jest źle widziany przez władzę, może być zachętą dla innych. Wydaje się, że to tylko gest bez znaczenia, który niczego nie zmieni, a jednak dodaje otuchy innym, pozwala odejść z godnością, a nie na kolanach, zaś kropla drąży skałę. Taką samą wymowę ma postawa prof. Rzeplińskiego.

Kiedy rady wydziałów prawa oraz senaty wyższych uczelni wypowiedziały się krytycznie o łamaniu prawa, Andrzej Lisicki pisał w swoim tygodniku: „Do chóru oburzonych dołączyła większość profesorów prawa UJ, a przede wszystkim jego (prezydenta – D.P.) własny promotor. (…) Prawdę powiedziawszy, jest w tym coś dosyć, nie waham się powiedzieć, wulgarnego i żałosnego zarazem. Przecież gdyby Andrzej Duda nie został prezydentem, ich głos nie miałby znaczenia. Wykorzystali sukces absolwenta swojej uczelni do tego, żeby na chwilę ogrzać się w blasku mediów”, wykonali gest bez znaczenia, ale „zapewnił im pochwały politycznych przeciwników głowy państwa”, ich zachowanie stało się przejawem „megalomanii i fanfaronady”.

Głosy sprzeciwu nie tylko nie są żadną megalomanią ani fanfaronadą, lecz przeciwnie – to wskazówki, jak się zachować w godzinie próby. Najlepiej tak, żeby w przyszłości tego nie żałować. I to by było na tyle. Plus, oczywiście, najlepsze życzenia noworoczne!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 495

Dodaj komentarz »
  1. pierwszy?

  2. Demokracja według Michnika i jego pomagierów!

    Skład KRRiT:
    Dworak – PO
    Luft – PO
    Graboś – Lewica
    Rogowski – Lewica
    Pastuszka – PSL

    Zarząd TVP:
    Daszczyński – PO
    Zalewski – PSL
    Rola – Lewica

    Zarząd PR:
    Siezieniewski – Lewica
    Wiśniewska – PO
    Cichecki – PSL

    Po wygranej PiS-u niby w ramach pluralizmu KRRiT zablokowała kandydatury Zalewskiego, Roli i Wiśniewskiej – czyli zablokowano po jednym kandydacie z PO, PSL i Lewicy.

  3. Podobno to nie jest protest dziennikarzy tylko ich szefów. Dziennikarze w większości odcinają się od tej formy protestu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Panie Danielu,
    dzięki za ten tekst!
    Nic dodać, nic ująć.
    Ewentualnie dodać, ale to pierwsza reakcja.
    Poczekam na „rozwój wypadków”.
    Pozdrawiam i życzę takiej „pary” na cały Nowy Rok i następne (lata).

  6. Gorszej telewizji i radia (i dodajmy — tygodnika Polityka) już i tak nie będzie. Już może być tylko tańsza (lub droższa) lub może w ogóle nie być. Ciekaw jestem czy poza pracownikami ktoś by zauważył? Ja na pewno nie.

  7. Do protestu Jedynki dołączyli też dyrektorzy kanałów telewizyjnych. Dymisje złożyli: Piotr Radziszewski (TVP 1), Jerzy Kapuściński (TVP 2), Katarzyna Janowska (TVP Kultura) i Tomasz Sygut (Telewizyjna Agencja Informacyjna). Prezes TVP Janusz Daszczyński przyjął wszystkie dymisje.

    Tutaj można znaleźć więcej

    Również gest Piotra Kraśko (Panorama TVP2 w środę) uznać trzeba za formę protestu. Wszystko to, co dzieje się wokół mediów podsumowuje Tomasz Lis, który mówi, że zamiast „Tomasz Lis na żywo”, telewidzowie będą mogli obejrzeć zamiennik pt. „To masz PiS”.

  8. anur
    1 stycznia o godz. 17:37
    „Chwała im za to!”

    oraz

    Gospodarz blogu
    1 stycznia (nowy wpis)
    „Popieram protest dziennikarzy Jedynki przeciwko małej ustawie o mediach… Protest Jedynki przybrał elegancką formę nadawania o pełnej godzinie hymnu państwowego”

    To nie pierwsze pochwały kabotyństwa, z jakimi się w ostatnich tygodniach spotkałem. Było ich już parę, od pochwał opornika poczynając, a na pochwałach zatwardziałości Hieny Roku kończąc. Powoli się do tego przyzwyczajam. Za trochę mniej obciachową uważam falę wyprzedzających rezygnacji kierownictwa TVP, też niby w proteście przeciwko nowelizacji ustawy medialnej, a tak naprawdę dla stworzenia pozorów zachowania twarzy…

  9. Redaktor Passent napisał
    Popieram protest dziennikarzy (-ek) Radiowej Jedynki przeciwko uchwalonej przez „suwerena” (modne słowo w języku władzy)”

    Mój komentarz trochę nie na temat
    PiSowscy działacze lubują się w terminach magicznych takich jak „suweren”, „impossyblizm”, „delikt”, „kondominium”, „klientelizm”, „reasumpcja”. Ten ostatni termin użyty był kilka dni temu przez PiSowego posła – szefa komisji w Sejmie. Gdy wynik głosowania nie był po jego myśli, to zarządził reasumpcję, czyli powtórne głosowanie. A co, nie można? Drugie głosowanie się udało.

    Terminy te mają dla ludu znaczenie propagandowe oraz magiczne, ponieważ lud nie analizuje pojęć, tylko ich dźwięk, swojskość lub obcość.
    Obce brzmienie słów, jeśli użyte będą przez takiego Michnika oznacza internacjonalizm komunistyczny, globalizację, kosmopolityzm i klientelizm.
    Obce słowo użyte przez prominenta PiSu oznacza mądrość, tajemniczość, ponadprzeciętność, wyjątkowość.
    Pzdr, TJ

  10. Piszac z USA mam wrazenie, ze ludzie w kraju -bedac w oku cyklonu- nie widza, ani co sie dzieje, ani co sami zrobili. Protesty w mediach sa zalosne. Panowie, ktorzy podali sie do dymisji, jutro zostaliby totalnie zdymisjonowani przez nowe wladze. Protesty sa niemrawe i zalosne. Przez wiele lat knuty plan przejecia wladzy udal sie dzieki sluzbom specjalnym i intrydze wokol rozlozonych przez PiS podsluchow. Ludzie oburzali sie na zegarek Nowaka i knajacki jezyk politykow. Czyzby pijany Hofman poslugiwal sie innym? Nie! To psychomanipulacja tlumem, oglupianie ludzi. „Dobra zmiana” w mediach, to tylko element tej ukladanki. Za chwile bedzie walka z Owsiakiem. Czy chodzi o poglady Owsiaka? Nie ! Chodzi o wymiar jednej tacy, ktora on odbiera KK. Kiedy rozmawia sie za oceanem o polskiej polityce, jednym z pytan ktore pada jako pierwsze , co ma kosciol do polityki? Ludzie w swiecie tego nie rozumieja. Udana akcja Kaczynskiego przeprowadzona medialnie nierozerwalnie zwiazala PiS z KK. Teraz bedzie budowany ponownie socjalizm w uleszonej wersji, czyli socjalizm z katolicka twarza. Prosze sobie przypomniec, kto popieral i blogoslawil osobiscie faszystow idacych na front? Katolicy nie musza rozumiec ani myslec, oni maja prawdy do wierzenia podane i wsrod nich wlasnie znalazly sie prawdy PiS. Byc moze dlatego nikomu nie przeszkadza pan PRLowki prokurator gloszacy z sejmowej mowicy prawdy objawione o nowym ladzie, a wyznawcy PiS bija brawo. Brawo!

  11. Ocho, PISactwo „nadaje”. Huzia na protesty dziennikarzy (i tak byli do rozwałki)!
    Fajny komentarz @26ela26 z USA.

  12. Pamiętam, że pozytywnie zweryfikowani dziennikarze III Programu PR rozpoczęli nadawanie w stanie wojennym (po kilkumiesięcznej przerwie) piosenką „C’est la vie”.

    Uznali, chyba słusznie, że tego typu przekaz muzyczny był w tamtych okolicznościach lepszy, bardziej zrozumiały, bliski słuchaczom niż wszechobecny wtedy patos narodowy – np hymn państwowy.

    Mam wrażenie, że teraz też zbuntowani dziennikarze Jedynki lepiej by zrobili puszczając co godzinę „C’est la vie” zamiast uderzać w patetyczne nuty.

  13. Bar Norte
    „C’est la vie”
    To cały Ty
    (na każdą pogodę).

  14. wieszcz @18:29

    Masz na myśli moją odpowiedź na Twój wpis pod poprzednim artykułem tego bloga. Przytoczę go dla niewtajemniczonych:

    Do Polski dociera coś, czego doświadczyłem w połowie lat 80. w moskiewskim hotelu Mieżdunarodnyj. O godzinie 6 rano radio w moim pokoju włączyło się samo, ustawiło się na maksymalną głośność, i zadudniło tak, że umarłego by zerwało na równe nogi: „Niezłomny jest Związek”.

    Jeżeli teraz nikt Cię nie zmusza do właczenia radia, możesz sobie ustawić siłę głosu jak tylko chcesz i wcale nie musisz ustawiać Jedynki – to nie jest jeszcze tak źle. Ale są tacy, którzy widzą na co się zanosi i – także dla Twojego dobra – protestują. ^Chwała im za to!^

  15. mag

    Tak było. Pamietam jak dziś.

    „C’est la vie” – Emerson, Lake and Palmer

    https://www.youtube.com/watch?v=xKvGVVpj9jQ

    To był w 1982 roku jeden z bardziej czytelnych i przejmujacych przekazów muzycznych płynących z państwowego radia.

  16. wieszcz,

    please, nie szcz

  17. wypada tylko protestujacym dyrektorom polecic George Orwell „Folwark Zwierzecy”.

  18. sztubak
    dobre!
    thanks.

  19. Logika przejmowania władzy w bananowych, czy afrykańskich republikach, ma zastosowanie i w naszym kraju.
    Krok po kroku, etap po etapie, zgodnie z najlepszą praktyką opisana przez Niccolo Machiavellego.
    Poddanie kontroli wszelkich opiniotwórczych bądź niezależnych od władzy nośników informacji, czy propagandy, też wpisuje się w tą logikę.
    To tylko nadbudowa.

    Ważniejsza jest baza prawna i ekonomiczna.
    To od niej będzie zależał byt sporej części obywateli.
    Nie od tego, jakie treści w TV przejdą przez sito pana Kurskiego…..

  20. DePiSyzacja, szybko
    Adam Szostkiewicz
    Grudzień 2007

    PiS-owi nic nie pomoże, chyba że grube błędy Platformy. Jak choćby ewentualna zgoda rządu na maturę z religii lub wycofanie się z zapowiedzi refundacji in vitro. Mamy w Polsce przyjazny rodział państwa i Kościoła. PiS zaczął go zacierać. Niech Platforma nie będzie bardziej pisowska niż PiS – to na dziś zagraża jej najbardziej.

    Wyśmiewana przez PiS polityka miłości deklarowana przez Tuska zaraz po wyborach musi mieć granice. Przez dwa lata rządów PiS prowadził fatalną politykę kadrową. Wszędzie, gdzie sięgały wpływy PiS – w mediach publicznych, w spółkach skarbu państwa, w administracji państwowej – masowo usuwano ludzi uznanych za nieswoich. Kompetencje miały drugorzędne znaczenie albo nie liczyły się wcale. Nasłuchałem się o tym opowieści od ludzi na różnych szczeblach i w różnych miejscach. Przypominały lata stalinowskie: generalną wymianę kadr z fachowców na hunwejbinów. Ruinę widać gołym okiem, na przykład w TVP, Krajowej Radzie RTV, centralnych instytucjach państwowych, od banku po służby specjalne.
    Rząd Tuska ociąga się z depisyzacją, to znaczy zwolnieniem z kluczowych stanowisk ludzi PiS, powołanych nie na zasadzie merytorycznej, lecz wyłącznie politycznej. Czasem odnoszę wrażenie, jakby ekipa Platformy panicznie obawiała się zarzutu, że robi czystkę jak PiS. Ale przed takimi zarzutami i tak się nie uchroni, bo nie ma takiego chwytu, jakiego nie użyliby akolici Jarosława Kaczyńskiego i sam prezes PiS przeciwko swym rywalom wewnątrz i na zewnątrz partii. A poza tym czystkę można przeprowadzić tak, by nie budziła wątpliwości. Wystarczy działać legalnie i merytorycznie. Większość opinii publicznej chyba zrozumie taką „czystkę”, bo będzie właśnie zaprzeczeniem metod PiS.
    Jako publicysta pracujący w prywatnej gazecie nie muszę oglądać się na polityczne układy, nie podlegam politycznym naciskom. Nikt do mnie nie dziwni z obiecankami lub pogróżkami, jeśli coś zrobię lub czegoś nie zrobię. Z tej perspektywy patrząc, uważam, że rząd Tuska powinien szybko i konsekwentnie uwolnić się od tego kukułczego jaja, jakim są na przykład Krajowa Rada w obecnym składzie, kierownictwo TVP i Polskiego Radia, szefowie CBA i niektórzy wysocy funkcjonariusze służb specjalnych powołani przez PiS. Trudno sobie wyobrazić, by Tusk mógł wcielać w życie swój program, mając wciąż w centralach władzy osoby pokroju Beaty Kempy.
    Depisyzacja jest warunkiem koniecznym i niezbędnym odrobienia strat wyrządzonych przez dwulecie rządów PiS. Nie chodzi tylko o zasadę prymatu kompetencji, lecz także o skutek moralny. Bierni, mierni, lecz lojalni powinni odejść także dlatego, by społeczeństwo odebrało jasny komunikat od obecnej władzy: to się więcej nie powtórzy.

  21. Katarzyna Janowska nie bedzie szefowała TVP „Kultura ” -to wielka szkoda , bardzo ceniłem programy na kanale TVP „Kultura” – zdepczą wszystko co jest ważne ,co wartosciowe .
    Po prostu zrezygnuje z odbioru TVP – jej programow.
    ps.
    Dzis po 18:30 ciekawy program na kanale TVPI – m.in Magda Zawadzka ,Daniel Olbrychski ,w dołkach startowych red.Warzycha ( zawsze agresywna morda )już przy stole – -za chwile główne tuby beda ci z ” SIECI czy ” TV „Republika ” Dno ! Dno !.
    Niech sobie oglądają pisowczyki , aż do swojego upadku .
    Możliwości wyboru -innego wyboru istnieją są w zasięgu mojego pilota .
    Z Noworocznym!!!

  22. @ Bar Norte (temat nieco poboczny).
    Po wczorajszej mowie noworocznej p. Merkel przeczytałem pierwsze 20
    ,a dalej już wybierając przypadkowo komentarze obywateli zamieszczone na portalu „Spiegel-online”. Zaden z nich nie zostawia suchej nitki na p. kanclerz po jej apelach n.t. polityki dot. uchodźców.
    Ciekawy dysonas pomiędzy mediami i „szarą masą”.

  23. Trzymając się tematu … .

    Przypomniałem sobie, że w 1980 roku Piotr Kaczkowski prowadzący akurat audycję w III PR, na wieść o podpisaniu porozumień gdańskich puscił kawałek z filmu „Hair” Formana:

    „Hare Krishna Hare Krishna
    Krishna Krishna Hare Hare
    Hare Rama Hare Rame
    Rama Rama Hare Hare … ”

    Świetnie moim zdaniem utrafił w nastrój chwili tym bardziej, że ludzie z nadzieją a zarazem niepokojem czekali na to rozstrzygnięcie.
    To było świetne muzyczne podsumowanie. Bardziej sugestywne niż patos narodowy, który zresztą w realiach tamtych mediów z powodu cenzury był niemożliwy.

    https://www.youtube.com/watch?v=l3Ww3Im_KsU

  24. zezem

    A zerknij na poniższy tekst.
    Co Niemcy na to?
    Zwróć uwagę na ostatni akapit o stawkach dla tzw uchodzców.

    http://www.dw.com/pl/plany-podniesienia-ustawowej-płacy-minimalnej-w-rfn/a-18952052

  25. Panie redaktorze

    Popieranie lub nie Protestu albo „protestu” dziennikarzy to przysłowiowa musztarda po obiedzie, i to po obiedzie, który był już na prawdę dawno temu.
    Rzecz w tym, że III Rzeczpospolita nie dochowała się nigdy dziennikarstwa prawdziwie niezależnego, czyli takiego, które może swobodnie pisać i mówić co myśli w prawdziwie wolnej prasie. Pewnie się Pan na tę myśl obruszy, ale proszę spojrzeć na nią choćby w kontekście ostatniej wrzawy wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ileż powiedziano na temat sądowej a więc i sędziowskiej niezawisłości . A przecież prasa też jest wpisana do konstytucji, w której są jej poświęcone aż trzy artykuły. Jeden mówi o tym że prasa ma być wolna, drugi jest poświęcony wolności pozyskiwania informacji i głoszenia poglądów, a trzeci zakazuje cenzury prewencyjnej. Gdy niedawno chodziło o sędziowską niezawisłość większe i mniejsze autorytety prawnicze prześcigały się w krytycznych wypowiedziach o łamaniu podstaw państwa prawa. Gdy dziś chodzi o wolność prasy i środków masowej komunikacji nikt tak do zagadnienia nie podchodzi: ot PiS zagarnie sobie publiczne media, tak jak robili w przeszłości i inni, normalka. O łamaniu podstaw państwa prawa nikt nie mówi, nawet Pan. Dlaczego? Bo gdy chodzi o wolność prasy to albo zostały złamane już bardzo dawno, albo nigdy w ogóle nie weszły w życie.

    Ten sposób traktowania prasy, który można zdefiniować jako brak przeświadczenia całego establishmentu, że prasa to konstytucyjne dobro, że to warunek zdrowego funkcjonowania demokracji (każdej, także nieliberalnej – jeśli przyjąć, że taka w ogóle istnieje), jest częścią trwającej 25 lat dyskusji o Polsce. To ta dyskusja uformowała dzisiejszą Rzeczpospolitą i nie było w niej rozmowy o wolnej prasie. Najlepszym tego dowodem jest to, że Wolnej Polsce nie przeszkadza, że jej „wolna prasa” działa w oparciu o prawo prasowe napisane w najmroczniejszych latach stanu wojennego, w 1984 roku. Skoro nigdy problemem się nie zajęto to dziś wolnej prasy po prostu nie mamy.

    Tymczasem prawdziwie wolna prasa (za którą uważa się też wszystkie środki komunikowania) powinna być tak samo chroniona prawnie jak sądy i trybunały oraz ich sędziowie. Bez wolnej prasy nie ma pełnej demokracji, bo jest bardzo prawdopodobne, że decyzje Suwerena nie będą racjonalne. Skąd przecież on, Suweren, miałby wyrobić w sobie przekonanie kto będzie najlepiej reprezentował jego poglądy, czyli na kogo powinien zagłosować? Skąd miałby wiedzieć co i jak robią wybrani przez niego przedstawiciele. Przecież Suweren to nie 40 milionów wysokiej klasy prawników, ekonomistów, etyków, politologów, seksuologów itd. To zwykli ludzie, którzy nie mają czasu na wnikliwe studiowanie najróżniejszych państwowych i naukowych zagadnień. W demokracji jest tylko jedno miejsce, z którego może Suweren dowiedzieć się o tym jak jest. Z prasy. I nie chodzi tu o to, że dziennikarze pozjadali wszystkie rozumy, ale o to, że z powodu charakteru swojego zawodu to oni wiedzą kogo należy o co spytać. To oni dają Suwerenowi narzędzia do zrozumienia otaczającego go świata. Jeśli Suweren tych narzędzi nie ma od wolnej prasy to zachodzi podejrzenie, że te które ma, mogą być mało rzetelne, a więc i decyzje podejmowane na ich podstawie będą nieracjonalne. Demokracja jest wtedy po prostu ułomna.

    Gdy MSZ wystosował protest do dwóch amerykańskich gazet w związku z nieprzychylnymi artykułami na temat rządu i PiS redaktor naczelny jednej z nich odpowiedział: „dopóki rząd gwarantuje w USA wolność prasy nie musimy odpowiadać na takie pytania ani w ogóle się nimi przejmować” Czy na przestrzeni ostatnich 25 lat jakiemuś naczelnemu w Polsce przyszło by do głowy odpowiedzieć na podobne pytanie w podobny sposób? Czy nasz rząd gwarantuje jakąś wolność jakieś prasie?

    Polska demokracja umierała wraz z tym jak od 1989 roku najróżniejszymi metodami pozbawiano prasę tej wolności, którą miała. Metodami administracyjnymi, prawnymi, ekonomicznymi. Odbywało się to na poziomie ogólnopolskim, lokalnym, gminnym. Dziś Polska nie ma wolnej prasy, co najwyżej tytuły prasowe, które wolnymi starają się być mimo wszystko. Ale czy są? Dotyczy to w takim samym stopniu TVN jak i TV Trwam. Myśli Pan że dziennikarze jednej i drugiej stacji nie chcieli by być w głoszeniu swoich poglądów całkowicie wolni? Tyle, że ich wolność nikogo nie obchodzi. Mało tego, gdyby zaistniała byłaby tylko dla wszystkich niewygodnym utrapieniem.

    Ta dyskusja, o tym jak w Polsce prasę uczynić wolną musi się kiedyś odbyć jeśli Polacy chcą by w ich państwie panowała pełna demokracja. Dziś takiej dyskusji nie ma a Pański artykuł jej nie inicjuje, bo nie dotyka sedna sprawy. Politycy nie obawiają się już w Polsce krytyki wolnych mediów. Doskonale potrafią po prostu niszczyć je metodami administracyjnymi albo ekonomicznymi. A jeśli nie uda się ich zniszczenie, to po prostu tworzą na rynku nowe, sobie spolegliwe.

    W BBC obowiązuje zasada, że jeśli jest ktoś, komu zależy żeby jakaś informacja się nie pojawiła, to właśnie powinna być ona opublikowana. W Polsce od lat jest odwrotnie, a ostatnio politycy rządzącej partii za wzór zaczęli podawać TV Trwam. To obraz upadku, bo jeszcze nie jego dno! Będzie jeszcze gorzej!

  26. Szanowny Panie Redaktorze,
    nigdy nie dogonicie PiS! Ani Pan, ani protesty radiowej jedynki. Co to w ogóle jest za debata? Z kim, jakim językiem? Drogi Panie, używa Pan podobnie jak dziennikarze, złej retoryki. Kulturalnie, merytorycznie, z kontekstem… Przepraszam, ale każdy dziennikarz to wie – język powinno się dostosować do odbiorcy. Panu, jak myślę, nigdy przez gardło nie przejdzie to co trafiłoby do tego odbiorcy. Pan trafia do ludzi inteligentnych. Jaki to % społeczeństwa? 10?20? Zaś Pani Pawłowicz wysmaruje raz, konkretnie i do mas:
    Warcholstwo Polskiego Radia… itp.
    Przykro mi ale siły są nierówne.
    Pozdrawiam i z całego serca popieram zarówno moje koleżanki, kolegów z PR jak i Pana!

  27. Muszę przyznać, że dziwię się skąd Jarkowi udało się nazbierać do PiS tylu pożytecznych idiotów, którzy pewnie myślą, że będą rządzić wiecznie. Przecież, za cztery lata będą ponowne wybory do sejmu i senatu i żeby je zablokować PiS musiałby sięgnąć po siłę fizyczną w postaci wojska i policji, a ponieważ nie jest tam popularne jest to wyjątkowo trudna i nieprawdopodobna opcja. Każdy przewrót był dokonywany przy pomocy siły która sprzyjała robiącemu pucz. Piłsudski miał wierne sobie legiony , a i tak mimo to niewiele brakowało by wybuchła wojna domowa (jedynie strach przed utratą niepodległości ją zahamował). Jaruzelski miał za sobą wojskowych wyższych strzebli i było wiadomo, że wojsko jego rozkazy wykona. Na dokładkę sprzyjał mu strach przed interwencją ZSRR ( ogromna siła stała na granicach z Polską)
    Kaczyński nie jest w stanie kupić wojska , ani policji (jeżeli by coś zaczął z tym kombinować to zaraz znaleźli by się wysocy wojskowi którzy by ocenili, że jest wyjątkowa okazja do przechwycenia władzy , bo będą mieli poparcie większości ludzi)
    Wniosek jedyna szansą na uzyskanie następnych 4 lat (albo więcej) rządów jest kupienie wyborców wynikami rządzenia . Tymczasem jak widać powieleni jest scenariusz z roku 2005 i on po 2 latach spowodował narastająca niechęć do władzy PiS co zaowocowało właśnie 8 letnimi rządami PO. Nie ma więc żadnej szansy by przez 4 lata udało się PiS przekonać do siebie obywateli, a władza zawsze co wiadomo od lat jest niekorzystna dla rządzących bo muszą odsłaniać.
    Wiadomo, że kupić obywateli można jedynie znaczną poprawą bytu , a to nie jest 500zł na rodzinę które dotyczą niewielkiej grupy obywateli (na dodatek widać jak idzie z tą realizacją – dosłownie jak woda pod górę). Powrót do dawnych emerytur był dobry, ale dla kampanii , ale obecnie ludzie zobaczą, że dostaną dużo mniejsze emerytury i jeszcze są sugestie by zabronić im dorabiać. Ściganie „korupcji” będzie szło jak w latach 2005 -2007 czyli wręcz gospodarce będzie szkodzić , a ludzi wkurzać. Ziobro z Kamińskim to gwarancja mnożenia przepisów i kar dla biznesu czyli kładzenie mu kłód pod nogi. Nic nie wskazuje na to by biegunka legislacyjna zmalała (ba wręcz jest gwarancja wzmożenia) , a to dławi przedsiębiorczość w wielkim stopniu. Do tego jak dodamy wyższe podatki i upaństwawianie co się tylko da to już jest pewne, że musi być gorzej.
    Czyli reasumując PiS nie ma szansy na wygranie wyborów 2019r.
    Co wtedy będzie z tymi gorliwcami typu Kamiński, Ziobro, Duda, Maciarewicz, Waszczykowski, Szydło itd. Sprawa zależy w wielkiej mierze kto wygra wybory (a już teraz wiadomo że nie będą to postsolidarnościowcy – ci mogli by kolegów i koleżanki bronić )
    Jeżeli wygra wysoko Nowoczesna , lewica , PSL i jakaś tam nowa partia z poza solidarności PiS nie będzie miał siły by obronić tych którzy obecnie łamią konstytucję i prawa obywateli.
    Nowa zmiana nie będzie miała wyjścia jak tylko przykładnie ukarać.
    I wtedy już będzie za późno na refleksje.

  28. @wiesiek59, 1 stycznia, godz. 19:31

    Baze pozostawil Krasnal w szponach SEKTY NEOLIBERALNEJ :
    zarzad gospodarka -bankster Mateuszek Morawiecki,
    zarzad finansami – zwolennik feudalizmu (UPR) Pawelek Szalamacha.
    Nadbudowa to zatykanie spoleczenstwu ust bialo-czerwona flaga przez proboszczow i siedzacych im na kolanach ministrantow.
    Kolonizacja przy pomocy POPiS trwa niezaleznie od protestow tubylcow.

    Jeszcze pare miesiecy wyborcza opisywala, ze wladza traktuje pracownikow telewizji jak smieci, likwidujac etaty i przesuwajac ich do statusu wolnych strzelcow.
    Poprzednia polityka wladzy tylko osmielila Krasnala do obecnych posuniec.

  29. Bar Norte
    1 stycznia o godz. 20:04
    Co Niemcy na to?
    ………………………………………………………….
    Właśnie mam podgląd i na taki wpis (tłum. moje):

    Jest chętnie mówione o włoskich i tureckich robotnikach sezonowych (gastarbeiter) w czasach tuż-powojennych, którzy współtworzyli odbudowę Niemiec. To się zgadza absolutnie.
    Ale wolno mi przypomnieć kontext,że wszystko tutaj było zrujnowane. Przedtem mieliśmy wojnę!. To są zupełnie inne przesłanki dla pełnego zatrudnienia niż to , kiedy mamy Hartz 4 (zasiłek dla bezrobotnych ok. 480 Euro), globalizację, racjonalizację, outsourcing i boom spekulacyjny
    Czy jest to wszystko tego rodzaju już zaplanowane?

  30. @mag 18:45

    „Pisactwo nadaje”, bo igrzyska stołkowe uznano za otwarte! Są tylko dwa stołki, a lista Lichockiej wymienia 22 kandydatów. Oprócz stołków są jeszcze taboreciki, nie mówiąc o tych, którym przyjdzie siedzieć po turecku.

    Już zamówiłem u krawca pokrowiec na mój telewizor – nie zakurzy się, czekając na lepsze czasy.

  31. @ Indor prawdziwy – To po co sluchasz i czytasz ? Pozatym skad wiesz, ze gorzej nie bedzie. Stare powiedzenie mowi, ze ” dobrze to juz bylo „. Przekonasz sie wkrotce o slusznosci tego powiedzenia. JB.

  32. Mój ulubiony protest w eterze odbył się, kiedy red. Passent już był przy władzy. Komuna protestując przeciw naruszaniu swego monopolu informacyjnego wpadała na pomysł umieszczenia zagłuszarek Wolnej Europy na maszcie radiostacji w Gliwicach. Tak, tak, właśnie tej – od prowokacji gliwickiej.

    Równie komuszym pomysłem było wybudowanie w miejsce przedwojennego pomnika poświęconego ofiarom rosyjskiej rzezi Pragi (1794) wybiegu dla niedźwiedzi – tego przylegającego do parku w pobliżu warszawskiego ZOO.

  33. Bardzo dobra akcja. PiS-owskim naizistom należy stawiać bierny i czynny opór wszędzie gdzie się da, zanim będzie za późno.
    Unieważniając konstytucję i stawiając się ponad prawem PiS-owscy naziole wyjęli się sami spod prawa. Żadna decyzja tej nowej Rasy Panów nie jest prawomocna i nie powinna być uznawana przez obywateli „niższego sortu”. Obywatele tą nową uzurpatorską władzę powinni konsekwentnie traktować jak hitlerowców.

  34. anur
    1 stycznia o godz. 19:03
    „…są tacy, którzy widzą na co się zanosi i – także dla Twojego dobra – protestują.”

    Nie wiem, na co się zanosi. Na pewno na coś strasznego. Niektórzy blogowicze snuli już tu różne czarne scenariusze. Ty przynajmniej mi tego zaoszczędziłeś. Za protesty „dla mojego dobra” uprzejmie dziękuję. Moim dobrem zajmowali się już Stalin, Gomułka, Gierek, Jaruzelski – i wystarczy. Teraz mam życzenie zajmować się nim sam. Nie jest to chyba zbyt wygórowana zachcianka?

  35. Adam Szostkiewicz (2007): „uważam, że rząd Tuska powinien szybko i konsekwentnie uwolnić się od tego kukułczego jaja, jakim są na przykład Krajowa Rada w obecnym składzie, kierownictwo TVP i Polskiego Radia, szefowie CBA i niektórzy wysocy funkcjonariusze służb specjalnych powołani przez PiS. Trudno sobie wyobrazić, by Tusk mógł wcielać w życie swój program, mając wciąż w centralach władzy osoby pokroju Beaty Kempy.
    Depisyzacja jest warunkiem koniecznym i niezbędnym odrobienia strat wyrządzonych przez dwulecie rządów PiS. Nie chodzi tylko o zasadę prymatu kompetencji, lecz także o skutek moralny. Bierni, mierni, lecz lojalni powinni odejść także dlatego, by społeczeństwo odebrało jasny komunikat od obecnej władzy: to się więcej nie powtórzy.”

    W 2016 roku można by było w takim razie napisać tak:
    rząd PiSu powinien szybko i konsekwentnie uwolnić się od tego kukułczego jaja, jakim są na przykład Krajowa Rada w obecnym składzie, kierownictwo TVP i Polskiego Radia, szefowie CBA i niektórzy wysocy funkcjonariusze służb specjalnych powołani przez PO. Trudno sobie wyobrazić, by PiS mogła wcielać w życie swój program, mając wciąż w centralach władzy osoby związane z PO.
    Depoizacja jest warunkiem koniecznym i niezbędnym odrobienia strat wyrządzonych przez ośmiolecie rządów PO. Nie chodzi tylko o zasadę prymatu kompetencji, lecz także o skutek moralny. Bierni, mierni, lecz lojalni powinni odejść także dlatego, by społeczeństwo odebrało jasny komunikat od obecnej władzy: to się więcej nie powtórzy.

    Daniel Passent: Protest Jedynki przybrał elegancką formę nadawania o pełnej godzinie Mazurka Dąbrowskiego, czyli hymnu państwowego lub „Ody do radości” z IX symfonii Beethovena, wybranej jako hymn Unii Europejskiej.

    Boże, co za durny patos.

    Cały ten ambaras bierze się stąd, że media publiczne są obłędnie upolityczniane przez każdą ekipę, która dochodzi do władzy.

    Kiedy tak słucham obecnie tych, którzy bezkrytycznie popierali rządy formacji partyjnej sprawującej dotychczas władzę (np. Krystyna Janda: „w ten żałosny czas, smutny przełom roku, pożałowania godne wydarzenia, mimo najgorszych przeczuć w związku z nadchodzącym rokiem…”) to mam wrażenie, że w Polsce wprowadzono jakiś stan wojenny, mają miejsce straszne represje, masowe aresztowania – nastąpił zamach nie tylko na wolność słowa, ale i na wolność obywatelską.
    Jednym słowem: histeria.

    PS. Czy ktoś o zdrowych zmysłach liczył na to, że osoby pokroju Tomasza Lisa, które ludzi nowej formacji rządzącej wyzywają od złodziei – niszczycieli demokracji i Konstytucji – będą mogły nadal wysysać państwowe pieniądze, atakując obecnych gospodarzy tego państwa?

  36. Red.Passent gna i gna nie oglądając się za siebie, a to przecie nie wyścig Trybuny Ludu, Neues Deutschland i Rudego Prava.

    Jak donoszą lepiej od red. Passenta poinformowani: „Pracownicy Polskiego Radia odcinają się od kuriozalnej akcji Jedynki! „Nie zgadzamy się z hucpą, jaką zorganizował dyrektor Dąbrowa”.

  37. folwarkPn
    1 stycznia o godz. 20:22

    Czekają nas nieustające igrzyska.
    Cezar musi jeszcze zadbać o chlebek dla LUDU.
    Jeżeli zadba, i do tego jeszcze walki gladiatorów w Colosseum będą się odbywać, panowanie może być długie…..
    Sejm wieczorową porą, to nieustający kabaret….

  38. tejot
    1 stycznia o godz. 11:07

    tejot: „Prof. Rońda mówi o rozerwanym samolocie, jak Ty się upierałeś – na 60 000 kawałków”.

    Widzisz tu sprzeczność? Jeśli samolot rozpada się na niskiej wysokości, w wyniku kilku niedużych eksplozji, powodujących rozrzut po drodze kilkudziesięciu tysięcy drobnych części, ale centropłat spada w kawałku na ziemię (ale kabina pilotów oderwana od reszty) , to będzie rozerwany, czy nie? Według mnie będzie.

    Jesienią 2010 grupa archeologów zaopatrzona w specjalistyczny sprzęt przebadała teren wokół wrakowiska. Pozwolono im zbadać jedynie część terenu. Ustalenia o zaleganiu w ziemi 60 tys. części, w tym wielu drobnych metalowych, to główna konkluzja raportu. Jego autorzy nie wyjaśniają tych danych, poprzestając na opisie, bo jako zawodowi archeolodzy nie mają formalnych podstaw do interpretacji. Ale specjaliści od nauk fizycznych dobrze wiedzą, co oznacza rozpad maszyny na tak dużą liczbę drobnych części. Raport jest do znalezienia w sieci i od dawna zachęcam do jego przejrzenia – zresztą bez większych nadziei, że to zrobisz. Za miesiąc, znów zdziwisz się, że mowa o 60 tys. części drobnych części.

    Jak w dowcipie. – Panie doktorze, chyba pamięć mi się pogorszyła. – A od kiedy, pyta lekarz? – Co od kiedy, panie doktorze? 🙂

    tejot: ” … prof. Cieszewski z Kanady napisał naukowy artykuł w którym analizuje rozkład szczątków …”.

    Cieszewski jest profesorem w Warnell School of Forestry and Natural Resources University of Georgia. Z tego powodu głównie zajmował się „pancerną” brzozą. Ustalił, że 10 kwietnia była ona uschniętym i prawdopodobnie nadłamanym drzewem, na co wskazuje charakterystyczna drzazga przełomu – drzewo nie było ścięte tylko właśnie nadłamane i trzymało się pnia opierając o ziemię. Część nadłamana leży prostopadle do toru poruszania się samolotu – co wyklucza kontakt skrzydła z pniem brzozy. Drzewo o tej grubości pnia uderzone skrzydłem samolotu byłoby ścięte i leżałoby równolegle do trajektorii lotu samolotu – tak wynika z komputerowych symulacji prof. Biniendy – a leży prostopadle. Brak soków i liści na wiosnę (ze zdjęć wynika, że obok są drzewa z liśćmi) wskazuje, że złamanie nie nastąpiło 10 kwietnia. Ale możliwe, że na uschnięte drzewo tego dnia coś spadło z góry – części samolotu?

    Cieszewski tuż po katastrofie prywatnie zakupił od amerykańskiej komercyjnej firmy zdjęcia satelitarne z 11 kwietnia. Z porównania różnych zdjęć satelitarnych wynikają ciekawe obserwacje, jak przenoszenie przez służby rosyjskie niektórych części samolotu (np. statecznika poziomego tylnego), aby znalazły się bliżej głównego wrakowiska. Ponieważ jesteś człowiekiem z natury dobrym i prostodusznym, więc oczywiście nic to dla ciebie nie oznacza.

    tejot: „Samolot doleciał w jednym kawałku na miejsce upadku (bez końcówki skrzydła) i tam się rozkawałkował. Tak mówi wrakowisko”.

    Możesz zaklinać rzeczywistość, ale niestety nie ma leja po uderzeniu 70 ton w ziemię – w miękki leśny grunt. Pole rozkładu szczątków, licząc wzdłuż trajektorii lotu od pierwszej znalezionej części (jeszcze przed brzozą) do ostatniej, wynosi ponad 500 m. Rozkład jest charakterystyczny dla skutków eksplozji, większe części leżą bliżej centrum, mniej masywne na obwodzie. To nie wskazuje na wypadek typu CIFT, tylko na samolot rozpadający się w ostatnich sekundach lotu w wyniku wielu niewielkich eksplozji – skrzydło, centropłat, usterzenie tylne.

  39. @tomide100,
    trafna diagnoza.

    – III Rzeczpospolita nie dochowała się nigdy dziennikarstwa prawdziwie niezależnego, czyli takiego, które może swobodnie pisać i mówić co myśli w prawdziwie wolnej prasie.

    – PiS zagarnie sobie publiczne media, tak jak robili w przeszłości i inni, normalka. O łamaniu podstaw państwa prawa nikt nie mówi, nawet Pan (Passent). Dlaczego? Bo gdy chodzi o wolność prasy to albo zostały złamane już bardzo dawno, albo nigdy w ogóle nie weszły w życie.

    – Ten sposób traktowania prasy, który można zdefiniować jako brak przeświadczenia całego establishmentu, że prasa to konstytucyjne dobro, że to warunek zdrowego funkcjonowania demokracji, jest częścią trwającej 25 lat dyskusji o Polsce. To ta dyskusja uformowała dzisiejszą Rzeczpospolitą i nie było w niej rozmowy o wolnej prasie. Skoro nigdy problemem się nie zajęto to dziś wolnej prasy po prostu nie mamy.

    – prawdziwie wolna prasa (za którą uważa się też wszystkie środki komunikowania) powinna być tak samo chroniona prawnie jak sądy i trybunały oraz ich sędziowie. Bez wolnej prasy nie ma pełnej demokracji, bo jest bardzo prawdopodobne, że decyzje Suwerena nie będą racjonalne.

    – Polska demokracja umierała wraz z tym jak od 1989 roku najróżniejszymi metodami pozbawiano prasę tej wolności, którą miała. Metodami administracyjnymi, prawnymi, ekonomicznymi. Odbywało się to na poziomie ogólnopolskim, lokalnym, gminnym. Dziś Polska nie ma wolnej prasy, co najwyżej tytuły prasowe…

    – Ta dyskusja, o tym jak w Polsce prasę uczynić wolną musi się kiedyś odbyć jeśli Polacy chcą by w ich państwie panowała pełna demokracja. Dziś takiej dyskusji nie ma a Pański artykuł jej nie inicjuje, bo nie dotyka sedna sprawy.

    – Politycy nie obawiają się już w Polsce krytyki wolnych mediów. Doskonale potrafią po prostu niszczyć je metodami administracyjnymi albo ekonomicznymi. A jeśli nie uda się ich zniszczenie, to po prostu tworzą na rynku nowe, sobie spolegliwe.

    W BBC obowiązuje zasada, że jeśli jest ktoś, komu zależy żeby jakaś informacja się nie pojawiła, to właśnie powinna być ona opublikowana. W Polsce od lat jest odwrotnie…

  40. Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 20:46
    Jak donoszą lepiej od red. Passenta poinformowani: „Pracownicy Polskiego Radia odcinają się od kuriozalnej akcji Jedynki! „Nie zgadzamy się z hucpą, jaką zorganizował dyrektor Dąbrowa”.
    ……………………………………………………………………………………………..
    Pytanie natury czysto technicznej (nie znam się na obsłudze nadajników itp.). Czy wspomniany dyrektor wskutek odmowy szeregowych (?) pracowników idzie do studia i sam „nadaje” ? I co na to pracownicy, którzy są oburzeni jego postępowaniem? Może jakaś akcja lub wiec protestacyjny… To nie byłoby takie złe, bo w przyszłości można wystąpić o prawa kombatanckie (walczyłem aktywnie z postkomuną).

  41. Cytat z Pawła Lisickiego:

    „gdyby Andrzej Duda nie został prezydentem, ich głos nie miałby znaczenia. Wykorzystali sukces absolwenta swojej uczelni do tego, żeby na chwilę ogrzać się w blasku mediów”

    Jeśli ktoś sięga do takich nikczemnych (czy śmiesznych?) argumentów, pokazuje, że nie jest pewny swego. Lisicki już się boi, że za niedługo znowu będzie tylko niepokornym dziennikarzem. Obawy słuszne: nic wam, PiSowcy z tego rządzenia nie wyjdzie. Skończycie prędzej, niż zaczęliście.

    (W tym momencie przed oczami wyobraźni widzę, jak was wywożą na taczkach.)

  42. „Całkiem możliwe że PiS zakaże. Póki co jest tak, że Naród miesiąc temu, poprzez wybory, wsadził PiS na białego konia, a tymczasem , chyba ku zaskoczeniu wszystkich, piS się na tym koniu po prostu zesrał…
    Ten „biały koń” to Polska. Kaczyński i jego gang zapaskudzili nam Ojczyznę.
    Czym wobec ich ponad-miesięcznej haniebnej działalności byłby zakaz grania hymnu ?
    Drobnym szczegółem.
    To jest bydło po prostu. Gangsterzy.
    Ani trochę by mnie taki zakaz nie zdziwił. ”

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,19418043,czy-pis-zakaze-jedynce-puszczania-polskiego-hymnu-12-razy-na.html#ixzz3w1TATe00

    Gdyby mozna bylo jeszcze choc raz .. zobaczyc znow koksowniki na ulicach i grzejacych sie przy nich zolnierzy , czlowiek poczulby sie .. mlodszy .
    U watpiacych w globalne ocieplenie – wyrazna poprawa nastroju , nastapila by tez zapewne . Erudytom i oblatanym w lacinie zwracam uwage na codzyslow-y . Prosze przetrzec zaparowane okulary

  43. Wszystko prawda poza jednym: proszę nie kojarzyć PiS z biało-czerwonymi barwami. To, ze puczyści chcą być tak postrzegani, nie znaczy, ze należy ich tak opisywać.

  44. A kogo to obchodzi?

  45. Też uważam, że tomide100 komentarzem z godz. 20:06 wyczerpał temat.
    Nic dodać, nic ująć.

  46. wieszcz ripostuje: „Moim dobrem zajmowali się już Stalin, Gomułka, Gierek, Jaruzelski – i wystarczy.”

    W tym punkcie jesteśmy zgodni. Ja też nie chcę do tej listy dopisać kolejnego uzurpatora władzy nad moją duszą.

  47. ”Indor prawdziwy – To po co sluchasz i czytasz ?”

    Powiem Ci na ucho.
    NIE SŁUCHAM I NIE CZYTAM !!! od 1999. roku.

    Tego g0wna, do czego doprowadzili reżymowi pracownicy przemysłu reklamowego (Kiedyś się tym zajmowali dziennikarze. Kiedyś) od Lisa począwszy do Semki skończywszy – nie sposób słuchać, czytać ani oglądać. To jest po prostu dno. Oczywiście co chwilę ktoś od spodu puka i będzie jeszcze gorzej. Nie zwalnia to z odpowiedzialności tych poprzednich.
    Kiedyś jeszcze oglądałem Discovery lub NatGeo, ale ostatnio również te stacje się robiły infantylne.

  48. Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 20:50
    Cieszewski tuż po katastrofie prywatnie zakupił od amerykańskiej komercyjnej firmy zdjęcia satelitarne z 11 kwietnia. Z porównania różnych zdjęć satelitarnych wynikają ciekawe obserwacje, jak przenoszenie przez służby rosyjskie niektórych części samolotu
    …………………………………………………………………………………………
    Cieszewski mógłby w ten sposób inną też bardzo zagadkową historię wyjaśnić. Kupując od tej firmy zdjęcia z 8 marca 2014 i rozwikłać przyczynę zaginięcia samolotu China Southern Airlines CZ748 , lot MH370.

  49. Niech se protestują! Niech grają hymny co półgodziny. Od dawna nie słucham polskiego radia. Od czasu odkąd spikerów mówiących piękną polszczyzna zastąpili agitatorzy reżimu uprawiający bełkot i kościelno prawicową propagandę kłamstwa i nienawiści. Przez pewien czas słuchałem niby kulturalnej dwójki. Gdy pojawiła się tam komsomolska agitatorka Anna Maria Giza i inni jej podobni przypominający Wandę Odolską, uciekłem gdzie pieprz rośnie. I mam święty spokój. Do czasu aż ich wszystkich trafi szlag.

  50. Ten „protest” odsłania mechanizm zarządzania mediami. Rozkaz szefa Jedynki jest posłusznie wykonywany przez podwładnych.
    Szef rozkazuje – dziennikarz bezmyślnie wykonuje polecenie nadawania co godzinnę hymnu.
    W krajach rządzonych przez tak zwaną „demokrację” właściciel by przyszedł do stacji
    i zabrał klucze szefowi Jedynki , uznając , że on nie wykonuje powierzonych mu obowiązków . Media zamiast informować – protestują nie informując . To jest objaw skretynienia elit . Trzeba było protestować jak zabierano Polsce banki i fabryki.

  51. „PS. Czy ktoś o zdrowych zmysłach liczył na to, że osoby pokroju Tomasza Lisa, które ludzi nowej formacji rządzącej wyzywają od złodziei – niszczycieli demokracji i Konstytucji – będą mogły nadal wysysać państwowe pieniądze, atakując obecnych gospodarzy tego państwa?”

    Mój komentarz
    LA, dałeś popis moralnej poprawności.
    Sugerujesz, że dobra zmiana ma dać i zakładasz, że da, pozytywny skutek moralny, a za chwilę wchodzisz w rolę obrońcy twierdzy PiSowskiej i krzyczysz, że ta twierdza jest oblężona i natychmiast trzeba przegonić tych stojących pod murami by nie szkodzili Polsce, takich jak Lis, złodziei i niszczycieli demokracji atakujących obecnych gospodarzy tego państwa i chcących wysysać pieniądze państwowe. LA, nie pierwszy to raz, gdy sympatyk PiSu stawia się w roli poszkodowanego, atakowanego, okradanego, pozbawianego, itd. Taki trend w Partii, partia głosi hasełko o przebudowie demokracji atakując państwo i twierdzi z cała bezczelnością, ze my tylko się bronimy. Nas atakują i Polskę atakują, a my broniąc nas bronimy Polski, itd. Partia podszywa się pod Polskę.

    LA, po pierwsze – jakich „gospodarzy tego państwa”? To dla Ciebie lud przestał być gospodarzem państwa, suwerenem? Zostali nimi partyjnie naznaczeni, np. I sekretarz Kaczyński, który nie piastuje żadnego gospodarskiego stanowiska, za nic nie opowiada, a gospodaruje?

    Rząd PiSowy, prezydent PiSowy, itd. to są ludzie wynajęci przez społeczeństwo na 4 lata kadencji do zarządzania państwem. Nic o przebudowie demokracji wyborcy nie słyszeli w kampanii wyborczej, natomiast wiele słyszeli o tym, że będzie lepiej. Okazało się, ze lepiej będzie później, a teraz niezbędna jest „przebudowa demokracji” przez „gospodarzy tego państwa”, w tym przez głównego gospodarza, który nie został wybrany, nie piastuje żadnej gospodarskiej funkcji, itd. Coś tu mi się nie łączy w całość w Twojej argumentacji. LA.
    Pzdr, TJ

  52. Kalina
    1 stycznia o godz. 21:08

    twoje barwy sa rozowe, teczowe i czekoladowe

  53. mag
    1 stycznia o godz. 18:45

    „Ocho, PISactwo „nadaje”.

    Też możecie nadawać, polecam „Help” w świetnym wykonaniu.

    https://www.youtube.com/watch?v=yWP6Qki8mWc

    Dobrze jest jednocześnie mieć kontakt wzrokowy z obrazem Muncha „Krzyk”. 🙂

  54. mag
    1 stycznia o godz. 18:45

    Polecam też
    „Twist and Shout” na żywo (1963).

    W tym zwłaszcza klimat ….

    Mój ulubiony dowcip Johna Lennona, podczas zapowiedzi piosenki. Na sali bardzo dystyngowany establshement, w tym księżniczka Małgorzata, królowa Matka, lord Snowdon.

    A Lennon: „Chciałbym prosić państwa o udział w ostatniej piosence. Widzowie w tańszym sektorze proszę klaskać rytmicznie, a pozostali niech grzechoczą biżuterią”.

    https://www.youtube.com/watch?v=iS0wuN_6wyw

  55. Za niezgodne z prawem wykorzystanie i nadawanie hymnu polskiego, powinni „dostać w ryj”, czerwony…

  56. Kalina
    1 stycznia o godz. 21:08

    ” … proszę nie kojarzyć PiS z biało-czerwonymi barwami”.

    No to skojarzmy stronę przeciwną, możliwe jak najdalszą od PiS. Co nam wychodzi?

    „Portal gazeta.pl opublikował najnowszy rysunek Jana Kozy, który przedstawia łysego osiłka w dwóch komiksowych okienkach. Postać przedstawiona na pierwszym kwadracie na fladze maluje swastykę, na drugim widzimy już powstałą ze swastyki lotniczą szachownicę”.

    http://telewizjarepublika.pl/prowokacja-czy-glupota-jan-koza-zestawil-swastyke-z-bialo-czerwona-lotnicza-szachownica,26035.html

    W sieci jest sporo zdjęć z Wojewódzkim (raczej trudno łączyć go z PIS) wtykającym narodową flagę w psie gówno. Polecam na twoje duchowe rozterki.

  57. @ LA ,1 stycznia,godz.20:59
    ,,W BBC obowiązuje zasada, że jeśli jest ktoś, komu zależy żeby jakaś informacja się nie pojawiła, to właśnie powinna być ona opublikowana. W Polsce od lat jest odwrotnie…”
    To stwierdzenie bylo prawdziwe jeszcze do niedawna, ale wolnosc prasy w Anglii jest coraz bardziej niszczona przez dzialania SEKTY NEOLIBERALOW.
    Margaret Thatcher umozliwila monopolizacje prywatnych mediow Rupertowi Murdochowi, a teraz
    Czarna Sotnia Dawida Camerona podkopuje media publiczne.
    ,,Tories ‚declare war on BBC’
    http://www.telegraph.co.uk › News › Politics › ConservativeThe Daily Telegraph ”
    http://www.telegraph.co.uk/news/politics/conservative/11596235/David-Cameron-reshuffles-government-live.html

  58. anur
    1 stycznia o godz. 21:14
    „wieszcz ripostuje: „Moim dobrem zajmowali się już Stalin, Gomułka, Gierek, Jaruzelski – i wystarczy.” W tym punkcie jesteśmy zgodni. Ja też nie chcę do tej listy dopisać kolejnego uzurpatora władzy nad moją duszą.”

    Przykro mi, ale wcale nie jesteśmy w tym punkcie zgodni. Ja wypraszałem sobie zajmowanie się przez kogokolwiek moim dobrem. Ty wypraszasz sobie uzurpowanie przez kogokolwiek władzy nad Twoją duszą. To nie to samo. Domyślam się, że chodzi ci o Kaczora. Tylko że to nie ja próbowałem Cię przekonać do niego, tylko Ty mnie do protestujących dziennikarzy.

  59. Rossi napisał:
    „To nie wskazuje na wypadek typu CIFT, tylko na samolot rozpadający się w ostatnich sekundach lotu w wyniku wielu niewielkich eksplozji – skrzydło, centropłat, usterzenie tylne.”

    Mój komentarz
    Rossi, wpadłeś w pułapkę prof. Rońdy, który twierdził, że w samolocie wybuchły dwie gaśnice przerobione na bomby paliwowe i że po tym wybuchu na wysokości 50 – 100 m (skąd prof. Rońda wyniuchał taka wysokość?) szczątki samolotu leciały jeszcze 800 – 100 m na miejsce upadku (wrakowisko).
    Teraz odwracasz kota ogonem, i pleciesz, że samolot rozpadł się w ostatnich sekundach lotu,

    Cieszewski nie podjął teorii Rońdy i obliczył, że samolot rozpadł się bezpośrednio nad wrakowiskiem na małej wysokości (kilkanaście m) i dla takiego założenia przeprowadził swoje obliczenia w artykule naukowym opublikowanym w zaprzyjaźnionym periodyku naukowym, a wybuch musiał być solidny by ładnie, symetrycznie rozrzucić szczątki.

    Rońda wywiódł ze swojej teorii, że samolot rozpadł się na 800 – 1000 m przed wrakowiskiem w wyniku podwójnego wybuchu dwóch potężnych bomb paliwowych, a powstała z samolotu chmura szczątków przeleciała 800 – 1000m do wrakowiska (i ułożyła się na nim tak jak trzeba – zwarcie i czytelnie, tak ja to pokazał Cieszewski na zdjęciach satelitarnych).

    Rossi teraz twierdzi, ze na kilka sekund przed upadkiem (ile sekund w przybliżeniu – (2 – 3 sekundy?) samolot się rozpadł w wyniku wielu niewielkich eksplozji.

    A to nowość. Ile tych niewielkich eksplozji było? Jakim cudem niewielkie eksplozje spowodowały – 60 000 odłamków? Rossi, to jakieś konfabulacje. Niewielkie eksplozje i 60 000 odłamków? Koń by się uśmiał.
    Pzdr, TJ

  60. tejot: LA, dałeś popis moralnej poprawności. (…) Coś tu mi się nie łączy w całość w Twojej argumentacji. LA.

    Nie jestem związany z żadną formacją partyjną w Polsce. W żaden sposób też nie jestem uzależniony „systemowo”, tzn. nie pobieram żadnych apanaży, które wiążą się z przynależnością do takiej, a nie innej grupy sprawującej rządy w kraju – w tym sensie jestem niezależny i posiadam ten komfort, że wypowiadając się o sytuacji w Polsce, nie kieruję się żadnymi korzyściami osobistymi, a jedynie – nazwę to tak, choć wiem, że dla cyników i szyderców będzie to patetyczne – DOBREM MOJEJ OJCZYZNY.

    Jestem sympatykiem PiSu o tyle, że obdarzyłem ich pewnym kredytem zaufania. Chciałem poczekać – przynajmniej te pół roku – żeby zobaczyć jakie są rzeczywiste skutki ich rządów.
    A tymczasem zostałem zawrzeszczany przez beneficjentów dotychczasowego establishmentu, którzy jeszcze przed objęciem rządów przez PiS, oskarżyli tę partie o wszelkie zło: niszczenie demokracji i wolności, o wprowadzanie dyktatury… etc.
    I ten rwetest nie milknie do dzisiaj.

    Przecież, jeśli się zgodzimy z tym, że polskie media publiczne zostały w obłędny sposób upolitycznione (narzucając jedną narrację, zgodną z określoną siłą polityczną), i przez to zepsute (a przecież jest to ewidentne), to jest oczywiste, że należy ten stan rzeczy zmienić i usunąć z mediów publicznych tych, którzy się do tego zepsucia przyczynili.
    Jeśli zaś okaże się za jakiś czas, że nadal uprawiają one jakąś jednostronną propagandę, będąc na usługach określonej siły politycznej, to będę pierwszy, który im to wytknie.
    Niestety, znając polskie obyczaje polityczne WSZYSTKICH STRON, obawiam się, że tak się stanie. I będzie się to powtarzać, dopóki nie dokona się gruntownej reformy mediów. To samo zresztą dotyczy polskiego sądownictwa, jak i służb specjalnych.

  61. @tejot: LA, po pierwsze – jakich „gospodarzy tego państwa”? To dla Ciebie lud przestał być gospodarzem państwa, suwerenem?

    Lud nie jest gospodarzem państwa. Gospodarzem państwa jest rząd, który ten lud wybrał.
    Takiej prostej rzeczy nie rozumiesz?

  62. Wzywam do czynnego i biernego oporu przeciwko nazistowskiej dyktaturze. Zacznijmy od urzędowej odmowy płacenia na media paryjne. Niech naziści płacą na swoje prywatne media z własnych partyjnych składek.

    W dalszych krokach proponuję rozszerzenie oporu na odmowę płacenia jakichkolwiek podatków. Prywatną policję Sejm i prezydenta niech tez opłacają z prywatnych składek. Szkoły i lekarzy będziemy opłacać z dobrowolnych składek na poziomie powiatów i gmin.

  63. tejot
    1 stycznia o godz. 22:10

    Nie prościej pozwolic błądzić?

    Były wybuchy, więc byli dywersanci umieszczający ładunki w samolocie.
    Czyli, trzeba znaleźć sprawców.
    Bądźmy konsekwentni.
    Jak się rozstrzela co dziesiątego z obsługi samolotu, to ktos się w końcu przyzna.
    Albo…..
    Inwencji w przesłuchaniach mogą nam udzielić prawdziwi fachowcy, udzielający lekcji w Kiejkutach.
    Nie ma niewinnych, są tylko źle przesłuchani!!!

    Dziwi mnie, że PiS jest tak niekonsekwentny w pociągnięciu wątku spisku na życie prezydenta i jego gości.
    Taka okazja do czystek w wojskach lotniczych i BOR.
    Grzech nie skorzystać.

    I załatwia to całkowicie problem poziomu wyszkolenia załogi, burdelu w pułku, zaniechań kancelarii prezydenta, niekompetencji służb, winy ruskich z wieży, helu, sztucznej mgły i paru innych koncepcji.
    Trzeba tylko znaleźć zdrajcę…..
    No i slady po materiale wybuchowym takiego typu, że nie daje śladów i jest niewykrywalny zwykłymi metodami.

  64. 3gr
    1 stycznia, g. 20:29
    Tam zaraz pokrowiec na telewizor.
    A kto ci każe oglądać tzw. dzienniki czy publicystykę w mediach polskich zawsze jakoś tam „reżimowych”, w zależności od tego, kto u władzy?
    Przyznaję jednak, że takich idotyzmów i niekompetencji jak w Trwam czy Republice to ze świecą szukać.
    Jeśli uda się PIS skroić media „narodowe” siłami własnych „niepokornych” będzie… co bedzie.
    Masz pilota i dużo możliwości. Ja np. z upodobaniem oglądam natio geo, discovery czy wilde, no i oczywiście fajne filmy w Ale kino, HBO czy Canal+.
    Dziś akurat w TVP1 obejrzałam „Johny English” z genialnym Atkinsonem.
    Podziwiam Anglików za to jak potrafią się z śmiać z samych siebie. Nie ma dla nich „świętości”, łącznie z Królową Matką czy Córką.

  65. LA
    1 stycznia o godz. 22:20

    Widzę sytuację podobnie.
    Mozna mieć zastrzeżenia do sposobów przejmowania rządów, ale nie do postulowanych kierunków zmian.
    Przynajmniej, tych zawartych w programie.
    Czy i na ile uda się wprowadzić je w życie, to będzie przedmiotem oceny- po jakims czasie.

    Jak dotąd, wszystkie kolejne rządy po dorwaniu sie do koryta robiły to samo.
    Łącznie z wdeptywaniem w ziemię swych poprzedników i ich dokonań.
    Po 25 latach można stwierdzić cynicznie, że robiły dokładnie to samo- TKM.
    Neoliberalizm dał gołodupcom szansę nachapania się, z której skwapliwie skorzystali.
    WSZYSCY.
    Z wyjątkiem społeczeństwa, które będzie zaciągnięte w jego imieniu długi spłacać.
    Drobne 400 miliardów $, które gdzieś się rozeszło w trakcie tego długiego karnawału.

  66. LA, głosisz nic innego, jak teorię wymiany elit (w służbach, mediach, sadownictwie, w TK, w urzędach, np. rozbijanie korpusu służby cywilnej przez PiS pod hasłem jego otwarcia na nowych ludzi, itd., czyli totalną wymianę, „tych, którzy nie będą chcieli słuchać” na tych którzy będą zgodnie działać z interesem narodu, będą słuchać.

    Ta teoretyczna wymiana by była skuteczna musi się odbyć stosunkowo szybko, autorytarnie, pod chwytliwymi hasłami, musi być dogłębna, szeroka, ogarniająca. Ta teoria, to nic innego, jak koncepcja państwa totalitarnego.

    W przypadku PiSu, który akcentuje propagandowo treści narodowe, jest to teoria bardzo bliska idei narodowo socjalistycznej. Nie ma co się oburzać, obrażać, gdy podobieństwa nie da się ukryć. Teoria ta jest także współbieżna w swoich założeniach z doktryną rewolucji socjalistycznej, która w słowach była socjalistyczna, a w wykonaniu stalinowska, totalitarna, dziś wspomnieniowo nazywana bolszewicką. Bolszewizm, to teoria wymyślona przez Lenina, która według niego miała swoje wdrożenie w Rosji i pokazała jak z mniejszości zrobić większość.

    Broń Boże nie uważam PiSowców za bolszewików, zauważam tylko pewne równoległości, podobieństwa, analogie, np. wyjątkową dbałość tej partii o podporządkowanie sobie na wyłączność, wyjęcie spod niewygodnych przepisów prawnych służb specjalnych, odebranie niezależności sądownictwu, uczynienie mediów dyspozycyjnymi oraz przemycenie, zaimplementowanie w państwo prymatu tzw. interesu ludu nad prawem. Totalitaryzmy wszystkich kolorów mają wspólne cechy.
    Pzdr, TJ

  67. Hiena miesiaca lutego 2011

    „Funkcjonariusz Radia TOK-FM – Kamil Dąbrowa, redaktor i szef muzyczny radia
    TOK FM, częsty gość programu „Szkło kontaktowe” w telewizji TVN24 ze swoim mentorem Grzegorzem Miecugowem w Szkle Kontaktowym zgłaszają do Sanepidu nielegalne posiadanie i przechowywanie krwi Papieża Jana Pawła II przez Kardynała Dziwisza.
    Czy są granice dobrego smaku ?, jak widać nie dla Kamila Dąbrowy, który niczym dobrze wytresowany „salonowy piesek” zaaportował kość rzuconą przez telewidza z Częstochowy w niedzielnym wydaniu Szkła Kontaktowego ( 22 luty 2011 r. ).

    http://niepoprawni.pl/blog/1859/dziennikarska-hiena-miesiaca-lutego-2011-roku-kamil-dabrowa

  68. Panie redaktorze D. Passent, piszę do Pana jako wieloletni (od 1960 r.) czytelnik „Polityki” i aktywny blogger od 3 lat passent.blog.polityka.pl. Nie mogę przejść obojętnie i nie skomentować wydarzeń w polskim świecie mediów publicznych, które osiągnęły swoją kulminację po przyjęciu przez posłów i senatorów rządzącej III RP Prawo i Sprawiedliwość 31 grudnia 2015 r. ustawy o mediach publicznych.
    To, co ma miejsce po uchwaleniu tej ustawy, która czeka od wczoraj na podpis prezydenta dr. prawa Andrzeja Dudy przypomina mi mroczne dni polskiego dziennikarstwa w czasach PRL i w IV RP. Pamiętam doskonale czystki personalne dziennikarzy, które miały miejsce po wydarzeniach marcowych w 1968 r., gdy z łam prasy, z ekranów TV i anten radiowych zniknęli ci, którzy nie podobali się ekipie Władysława Gomułki i Zenona Kliszki i ówczesnego szefa MSW gen. Mieczysława Moczara. Do dziś mam w pamięci „weryfikację” dziennikarzy w stanie wojennym w 1981 r. Wiele pozostało w mej pamięci z błyskawicznego przejęcia przez rząd PiS Krajowej Rady Telewizyjnej i Radiowej w 2005 r. i przeprowadzonej błyskawicznie czystkę dziennikarzy radiowych i telewizyjnych. Dzisiaj „wraca nowe” i na historycznej spirali dziejów następuje powtórka linczu politycznego na środowisku dziennikarskim w odniesieniu do pisowskiej władzy, która dniami i nocami wdraża „Dobrą Zmianꔂ.
    Panie Redaktorze ,przyłączam się do protestu w eterze. Nie dajcie się

  69. tejot
    z g.22:44
    A ja uważam PISowców za „bolszewików” (ty ich „broń boże” nie uważasz).
    Ten sam typ mentalności. Jedynie słuszna racja i patent na powszechną szczęśliwość narzucaną nie „ludowi” ale „suwerenowi”/”narodowi”, co na jedno wychodzi.
    Tyle że pisizm nie walczy z kościołem katolickim, a wprost przeciwnie – jest z nim w ścisłym przymierzu.
    W tym sensie przypomina putinizm, którego wspiera z wzajemnością cerkiew prawosławna.

  70. lspi
    1 stycznia o godz. 23:08

    „Panie Redaktorze ,przyłączam się do protestu w eterze.”

    – co pol godziny bede gral Mazurka Dabrowskiego.

  71. troche cierpliwosci, poczekajmy na POwskie afery, ktore byly schowane pod dywan, dopiero bedzie wesolo.

  72. Każda forma protestu jest właściwa. Niech komuniści z Partii impertynentów Socjalistycznych wiedzą, że są ludzie, którzy myśleli i myślą inaczej. I wbrew ignorantem z PiS nie są ludźmi PO.

  73. tejot: LA, głosisz nic innego, jak teorię wymiany elit (…) – totalną wymianę, „tych, którzy nie będą chcieli słuchać”

    @tejot,
    dlaczego mi wmawiasz to, czego nie robię – i czego nie chcę (twierdząc, że domagam się „totalnej” wymiany – a dodatkowo: wymiany na tych, „którzy będą słuchać”.)
    A odlatujesz już zupełnie oskarżając mnie o propagowanie koncepcji państwa totalitarnego.

    Nie chcę żadnej wymiany „totalnej”, a tym bardziej wymiany na tych, którzy „będą słuchać”. Pisałem tylko o niezbędnej reformie polskich mediów, jeśli chcemy aby media te nie były tak obłędnie upolitycznione, jak są upolitycznione teraz; jak również o ewentualnej wymianie tych, którzy (posiadając kierownicze stanowiska) mieli największy wpływ na media i do tego zepsucia mediów najbardziej się przyczynili.
    Prawdę mówiąc to wątpię w to, że PiS dokona tego odpolitycznienia.
    Ale może właśnie ta kolejna wtopa polskich polityków spowoduje, że – budząc się po raz kolejny z ręką w nocniku – ktoś te media wreszcie gruntownie zreformuje?

    A jeśli tak się nie stanie?
    No cóż… będzie to świadczyć o tym, że na inne media nas nie stać – i że Polacy tylko na takie ułomne media – wyszarpywane, a następnie kontrolowane przez kolejne ekipy rządzące – zasługują.

  74. Bar Norte,
    specjalnie wpadłam, żeby złożyć ci życzenia dobrego roku. 🙂

  75. tejot
    1 stycznia o godz. 22:10

    „Ile tych niewielkich eksplozji było”?

    Przeczytaj sobie ostatnie raporty zespołu Macierewicza, cały czas dostępne są w sieci.

    „Jakim cudem niewielkie eksplozje spowodowały – 60 000 odłamków”?

    Skoro te co najmniej 60 tys. odłamków są faktem, jakieś musiały być tego przyczyny? Wypadek typu CIFT tym bardziej by ich nie wygenerował. Właśnie w ten sposób dochodzi się do prawdy, szukając logicznych powiązań – skutek wskazuje na przyczyny. W przepadku CIFT kadłub uderza w ziemię pod niewielkim kątem i pęka w kilku miejscach, skrzydła odpadają, kabina pilotów jest zmiażdżona, załoga ginie, ale cześć pasażerów przeżywa katastrofę.

    „Rossi, to jakieś konfabulacje. Niewielkie eksplozje i 60 000 odłamków”?

    To proste, technika burzenia budynku w mieście polega na umiejętnym odpaleniu wielu stosunkowo słabych ładunków w odpowiedniej sekwencji. Gruzu jest wtedy wiecej i jest on stosunkowo drobny, zatem łatwiejszy do usuwania. Porównaj to z sytuacją, kiedy bomba lotnicza trafi w budynek – wtedy zwykle część budynku zostaje jako ruina. Przy szybkiej rozbiórce jedna duża eksplozja teoretycznie też jest możliwa, ale praktycznie nigdy nie jest stosowana, choćby dlatego, że nie daje możliwości „położenia” walącego się budynku na tę stronę, którą wybraliśmy, aby np. uniknąć zawalenia się go wprost na ulicę. Byłoby tu zbyt dużo przypadku, nie mówiąc o tym, że niebezpieczne dla okolicy.

    Krótko mówiąc, przy kontrolowanej destrukcji budynku ta sama ilość materiałów wybuchowych umieszczona w piwnicy i zdetonowana jako jedno „bum” da mniej gruzu niż niż w przypadku umieszczenia ich po 200-300 g w wielu miejscach i sekwencyjne zdetonowanie.

  76. mag
    1 stycznia o godz. 23:14
    Na razie jest bo Kościół potrzebny. Jak już by zdobyli tę upragniona absolutną władzę to KK by zobaczył pewien gest

  77. LA
    1 stycznia o godz. 22:20
    Jesteś ślepy jak dopiero co urodzony kot. Przecież PiS już rządził dwa lata (2005 – 2007) , a teraz dokładnie kopiuje swoje poczynania z tamtych lat – na co chcesz czekać? Oni już pokazali jak będą rządzić.
    Tak się obywatelom narazili że z tego właśnie powodu PO rządziło dwie dekady (właśnie z obawy by PiS nie doszedł ponownie do władzy)
    Czas zrobił swoje obawy się zmniejszyły (bo JK się schował i PiS twierdził że się zmienił)
    Najgorsze jest to, że teraz niewiele można zrobić poza pokazywaniem że rządy nam się nie podobają co może ostudzić zapał (sondaże jednak zawsze robią wrażenie na politykach)

  78. W jednym zdaniu: Polacy to palanty a to są tego skutki. Amen.

  79. Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 23:48
    Ty jesteś głupszy niż małolat. Zobacz – katastrofa samolotu pasażerskiego Ił-62M SP-LBG Tadeusz Kościuszko Polskich Linii Lotniczych LOT – nic nie wybuchło a zobacz choćby z fotografii jak się rozleciał
    https://www.google.pl/search?q=katastrofa+samolotu+w+lesie+kabackim&biw=1024&bih=611&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiKpaCp3YnKAhWGpnIKHb-rB-AQsAQIKQ

  80. xmax
    z g. 23:23
    Mając władzę absolutną (uzyskaną zresztą demokratycznie, co się satrapom zdarza) , faktyczny Naczelnik Państwa, „szara eminencja” czyli JK (Szydło i Duda to atrapy władzy) może do rejestru strasznych „afer” PO dopisać dwadzieścia kolejnych. I nawet je „udowodnić”.
    Nie żałuje upadku Platformy, któremu jest sama sobie winna, ale też nie pojmuję twojej bezrozumnej gorliwości rewolucyjnej wobec nowego „reżimu”.
    Naprawdę szczerze życzyłam ci na Nowy Rok (chyba przedwczoraj), żebyś zajął się łowieniem ryb, bo wiem, że to lubisz, w ramach czasu wolnego od zajęć zarobkowych, zamiast robić za komentatora politycznego.
    Raczej nie masz kwalifikacji i jesteś mało wiarygodny, powtarzając tylko pisowskie slogany, bez próby własnej zniuansowanej/zdystansowanej refleksji.

  81. Ktoś, kto pisze o tym, że PiS zrobi z Polski państwo totalitarne – bredzi. Za bardzo jesteśmy powiązani ze światem – i mimo wszystko: na ten świat otwarci – żeby takie niebezpieczeństwo istniało.

    Jeśli chodzi o mnie, to – po tzw. transformacji ustrojowej 1989 roku – najbardziej obawiałem się tego, że Polska stanie się państwem oligarchicznym – jakim stała się np. Rosja, czy Ukraina. PiS – jako formacja o zabarwieniu narodowym i socjalistycznym – te obawy, moim zdaniem, w dużym stopniu rozprasza.

    Przez większość mojego życia utożsamiałem się z poglądami liberalnymi, lecz to, co ostatecznie zaczęło w Europie dominować (a co z grubsza nazwano neo-liberalizmem), rozczarowało mnie na tyle, że od jakiegoś czasu przychylniejszym okiem zacząłem patrzeć na to, co zawarte jest w myśli „narodowościowej” – bez histerii tego, że każdy nacjonalizm musi się przekształcić w nazizm, (który nota bene wydaje mi się nie tylko ideologią wstrętną, ale i zbrodniczą).
    Bardziej dla mnie liczy się to, że idea narodowa pozwala na lepsze zachowanie tożsamości nie tylko w sensie społecznym, ale i indywidualnym – umożliwiając identyfikowanie się z pewnymi (cenionymi także przeze mnie) wartościami, których nie jest w stanie chronić neo-liberalne rozmamłanie.

  82. Ewa-Joanna

    Miło mi, dziękuję!

    Również wszystkiego najlepszego.

    Zaglądaj częsciej, proszę.

  83. LA
    No nie wiem, czy ten ktoś „bredzi”.
    Życie uczy, że lepiej dmuchać na zimne.
    https://www.google.pl/search?q=zyjemy+w++internecie&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=bwyHVsyRAoLzUuvmq-gI

  84. Jeśli PiS zamieni media publiczne w drugą telewizję Trwam albo w Radio Maryja, to dopiero wtedy Polacy się wściekną i wyekspediują tę partię na księżyc.
    Zasłużenie.
    Ciągle jednak mam nadzieję, że tak się nie stanie.

  85. Ewa-Joanna. 1 stycznia o godz. 23:46
    ==========
    .
    >>> Bar Norte, specjalnie wpadłam, >>>
    .
    Korzystajæc z okazji, donoszę.
    Bunya mi wyszły! Wszystkie trzy!
    Cute!
    Pozdr.

  86. maciek.g
    2 stycznia o godz. 0:10

    „Ty jesteś głupszy niż małolat. Zobacz – katastrofa samolotu pasażerskiego Ił-62M SP-LBG Tadeusz Kościuszko Polskich Linii Lotniczych LOT – nic nie wybuchło a zobacz choćby z fotografii jak się rozleciał”.

    Nic nie wybuchło poza paliwem, którego załoga nie zdążyła zrzucić. Samolot wystartował z Okęcia, ale zawrócił znad Pomorza, miał paliwa na lot przez Atlantyk.

    Strasznie się nadymasz i jesteś impertynencki.

  87. @georges53
    A masz gdzie posadzić? Tak na wszelki wypadek pytam…
    Nasze 4 rosną, jedna nie dała rady, jedna nam spryskali chwastobijem i jeszcze jedna nam została do posadzenia.
    .
    Dobrego roku życzę i mniej zwariowanej pogody.
    *
    I dobrze, że jesteś bo już się martwiłam.

  88. @Bar Norte
    ===========
    .
    Muszę przyznać, że gdy Pan pisał o tym „C’est la vie” w stanie wojennym, to poczułem się trochę wymylony…
    ?!?…Chuck Berry…?!?
    https://m.youtube.com/watch?v=d1oyvAMtFsk
    .
    Pozdr.

  89. Bez złudzeń, czystka w mediach, nie pierwsza zresztą nic nie zmieni w jakości podawanych informacji.
    Nic też nie zmieni w tej jakości zapowiadane organizacyjne przebrażenia państwowych/publicznych przekaziorów.

    Jedynym efektem tych działań będzie radykalna zmiana kursu propagandowego.

    Tak wiec widzowie i słuchacze skazani będą nadal na mozolne przekopywanie się przez zaspy propagandowe w poszukiwaniu jakiejś elementarnej prawdy o kraju czy świecie. Oczywiście mam na myśli tych, których owa prawda interesuje.

    Mnie to zresztą nie stresuje, bo odkąd pamietam, od czasów mediów śp Macieja Szczepańskiego tak podchodzę do ich przekazu.
    Odzyskanie tzw wolności w 89 własciwie nic nie zmieniło w mym podejsciu do mediów. A to dlatego, że tzw pluralizm medialny polega na tym, że media przestały być monolitem i realizują interesy polityczne rozmaitych grup społecznych – wpływowych politycznie, zainteresowanych władzą w państwie.
    Tak wiec przez serwowaną propagandę można te interesy poznać. Jak się umie czytać między wierszami. I ocenia przekaz nie z perspektywy „co przekazują” tylko „po co to przekazują”. No ale tego akurat niezle mozna było się nauczyć na mediach peerelowskich. Kto tamte lekcje odrobił ten sobie teraz z przekazem medialnym powinien radzić – bez wzgledu na dotykające je czystki.

    Tyle, że teraz jest z tym swojskim orwellem prościej bo nie trzeba się mordować z zagłuszarkami czy jakimiś ulotkami by sięgnąć do alternatywnych zródeł informacji i weryfikować, sprawdzać wieści czy szukać ich zródeł.

    Internet jednak upraszcza życie.

  90. Natalie Cole
    „This will be”

    https://www.youtube.com/watch?v=30PqLGidLeM

    Rest in peace, Miss Cole.

    Natalie Cole i Whitney Houston
    „Say a Little Prayer”

    ‚https://www.youtube.com/watch?v=-uE1Dho_3UA

  91. Georges53

    ?!?…Chuck Berry…?!?

    Nie, chodziło mi o Emerson, Lake and Palmer.

    Proszę posłuchać, te same klimaty.

    https://www.youtube.com/watch?v=xKvGVVpj9jQ

  92. Lider4 (18:16)

    „Luft – PO”

    Czlonkiem PO? Ja co innego czytam:

    „Krzysztof Luft: 1 lipca 2008 został dyrektorem Biura Prasowego Kancelarii Sejmu. Tego samego dnia przestał być członkiem PO”

  93. Bar Norte. 2 stycznia o godz. 1:18
    ==============
    .
    >>> Georges53
    Nie, chodziło mi o Emerson, Lake and Palmer.>>>
    .
    Nnnno tak, później złapałem.
    Ale z początku… jakoś Chuck Berry mi nie pasował do stanu wojennego… 🙂
    Pozdr.

  94. PROPAGANDA to poltoragodzinny film dokumentalny, zachwalany przez ,, wyborcza ”
    przed jego nadaniem na TVN 7 dwa tygodnie temu.
    Kto chce sie uodpornic na kanonade ” dobrych mediow ” Chochlika , to prosze zobaczyc ten ciekawy dokument ( po angielsku ) na youtube .

  95. Ten cytat objaśnia kulisy zamachu na media jaki dokonano w 2007 roku .
    Jakie szczęście , że mamy internet , którego niezależności musimy bronić.
    Media tak zwanego „głównego nurtu” zawsze będą reprezentowały właściciela.
    Najczęściej jest ponadnarodowy kapitał , lub skarb państwa.
    Cytuję :
    Adam Szostkiewicz (2007): „uważam, że rząd Tuska powinien szybko i konsekwentnie uwolnić się od tego kukułczego jaja, jakim są na przykład Krajowa Rada w obecnym składzie, kierownictwo TVP i Polskiego Radia, szefowie CBA i niektórzy wysocy funkcjonariusze służb specjalnych powołani przez PiS. Trudno sobie wyobrazić, by Tusk mógł wcielać w życie swój program, mając wciąż w centralach władzy osoby pokroju Beaty Kempy.
    Depisyzacja jest warunkiem koniecznym i niezbędnym odrobienia strat wyrządzonych przez dwulecie rządów PiS. Nie chodzi tylko o zasadę prymatu kompetencji, lecz także o skutek moralny. Bierni, mierni, lecz lojalni powinni odejść także dlatego, by społeczeństwo odebrało jasny komunikat od obecnej władzy: to się więcej nie powtórzy.”

  96. Ministrant finansow, Pawelek Szalamacha,poprzednio w UP ( r ), zabral 5 milionow zlotych
    ( czwarta czesc doplat ) barom mlecznym,
    ale zostawil nienaruszony budzet Maliniaka i Pajacow z Cyrku na Wiejskiej.
    Donosi tygodnik Przeglad , wydanie 21.12.15
    Ministerstwo Glupich Krokow w akcji.
    ,, DURNA ZMIANA „

  97. maciek.g (0:04)

    „Jesteś ślepy jak dopiero co urodzony kot. Przecież PiS już rządził dwa lata (2005 – 2007) , a teraz dokładnie kopiuje swoje poczynania z tamtych lat – na co chcesz czekać? Oni już pokazali jak będą rządzić.”

    Jako partia PiS, zgadza sie. Jako partia „Kaczynski”, juz wczesniej odczuto smak jego wladzy. O rzadzie Jana Olszewskiego, z Porozumienia Centrum mowa jest. Lata byly 1991-92.

    Poczynania owego rzadu juz wtedy pokazaly jak Kaczynski potrafi rzadzic. Bo juz wtedy umial sie schowac za swoje marionetki i tylko pociadac za troki. Jak potrafil narozrabiac, okazalo sie bardzo szybko. Sejm sie musiak sprezyc i przeglosowac wotum nieufnosci do rzadu swirow. Oszlomow pognano od wladzy przed uplywem roku ich kretynskiego rzadzenia

    „Tak się obywatelom narazili że z tego właśnie powodu PO rządziło dwie dekady (właśnie z obawy by PiS nie doszedł ponownie do władzy)”

    Nie umiem sie doliczyc tych dwoch dekad PO-wskiego rzadzenia.

    Bo nawet AWS, rzadzaca w latach 1997-2001, miala w swoim parlamentarnym skladzie 14 poslow z Porozumienia Centrum. Wiec trudno by bylo twierdzic, ze rzady AWS mozna zaliczyc do ‚dwoch dekad’ rzadow PO

  98. Ewa-Joanna. 2 stycznia o godz. 0:58
    ===============
    .
    >>>@georges53. A masz gdzie posadzić? >>>
    Plan taki mam.
    Jedną do adopcji.
    Jedną konspiracyjnie posadzę gdzieś w parku i bede obserwował jak rośnie,
    ( przez ile tam czasu mi zostało…; na jednej naszej ulicy są drzewa, co pamiętam jako patyczki sadzone 30 lat temu… ).
    A jedną będe torturował jako bonsai.
    ( z bonsai to nie miałem wielkich sukcesów dotychczas. Ale próbuję. )
    .
    >>> Dobrego roku życzę i mniej zwariowanej pogody. >>>
    Dosiego też roku, póki jest.
    Co do pogody, zastanawiam się, jak wy to wytrzymujecie tam w Brissi, bo ja się roztapiam już przy tym co mamy w Melb. Wczoraj akurat odpuściło, ale poprzedni tydzień, patelnia…
    Jakoś, jak byłem młodszy, łatwiej było. Ale teraz, co rok to gorzej, czuję że któregoś lata nie przetrzymam…
    Do Cairns pojechałem onegdaj, na zaćmienie słońca i planowałem zostać tydzień i okolicę sobie przypomnieć.
    Ale nie dałem rady, rozpływałem się na bruku.
    Do domu, szybko, do domu… Po jednym dniu zwiałem.
    I am not as tough, as I used to think I was…
    .
    >>> I dobrze, że jesteś bo już się martwiłam. >>>
    Ja raczej obserwuję, niż się wtrącam; wtrącanie się u red. K. nie wyszło mi na zdrowie, więc sobie odpuściłem.
    Nie rozumiem takich druchów i nie chcę rozumieć.
    (…)
    Natomiast tutaj…
    Dyskusja obraca sie wokół wewnętrzne polskie, co mnie interesuje umiarkowanie, coś jakby UFO w Pernambuco.
    Ja jestem zainteresowany, co myślą P.T. Rodacy o tym co ważnego dzieje się wokół, na swiecie,
    I jak Polska daje się w tym widzieć międzynarodowo.
    Ale tego mało jest.
    A co jest, to tylko pochlastać chciałoby sie…
    Bo tu ciągle tylko pisczyniepis…
    GETME OUTTA HERE!!!
    Tak że, mało tu dla mnie miejsca.
    ………………………………..
    Tak przy okazji… Bywa Pani u red. K.; ja już nie. Co z Tobermorym? Też odpuścił…?
    Pozdrawiam serdecznie, georges53.
    .
    P.S. Eeehhh, rozgadałem się…
    Jakiś zawór mi puścił…

  99. @georges53
    Raczej jak już gdzieś bywam, to właśnie tam, u ateistów, ale tam się teraz toczy taka zażarta dyskusja biblijna, że cycki opadają. U ateistów!
    Nie wiem co z Tobermorym, może świętuje gdzieś, bo wątpię czy odpuścił.
    W Brissie ciepło, ale można się przyzwyczaić, bo temperatury nie „skaczą” a poza tym zawsze można z zimnym piwem wleźć do basenu 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  100. @@Bar Norte & Ewa-Joanna
    ======================
    .
    Bez specjalnej okazji, odkryłem ostatnio, przewijając jutubę z nudów…
    https://m.youtube.com/watch?v=-ZMpsGZtP58
    Czasem trafi się coś dobrego…
    Pozdr.
    .
    P.S. Niech to posłuży do podciągniëcia krzywej poziomu blogowych przerywników muzycznych, tak ostatnio onegdaj zaniżonych przez podstępne zamieszczenie wysiłków wokalnopodobnych gwiazdora amerykańskiej kinematografii, Adama Sandlera, „Jarmulka – Chanuka”…
    … któremu nawet $10mln a movie niewiele na intelect pomaga…
    .
    RIP Adam Sandler i jego entuzjaści
    ( dwóch się przyznało na blogu… reszta w głębokiej konspiracji)

  101. @@Bar Norte & Ewa-Joanna – znowu podzielę się…
    ======================
    .
    Wczoraj powtarzała u nas TVzja naszą Cate Blanchett, jak sieka vegies w kuchni ( film The Bandits; nie wiem czy był w Polsce ).
    Co mnie zainspirowało do poszukania oryginału.
    Bonnie Tyler.
    https://m.youtube.com/watch?v=bWcASV2sey0
    Pozdr.

  102. mag: Masz pilota.
    me: Czy leci z nami pilot?

    Jeszcze leci, ale już ma spadochron na plecach.
    Zeby nie ulec pokusom, na TV umieszczę napis:

    Będę trwał, dopóki Trwasz!

  103. Ja bym dalej szukal. Az do „Total Eclipse of the Heart”

  104. zezem:
    niemiecki „cud” gospodarczy przypada na lata 50 – te u.s.
    https://de.wikipedia.org/wiki/Wirtschaftswunder#/media/File:Produktivit%C3%A4tswachstum.png
    dopiero gdy na poczatku lat 60 zaczyna brakowac rak do pracy to pojawiaja sie tzw.”gastarbeiter”
    ———————————————————————–
    1960 Anwerbeabkommen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und Spanien (Kabinett Adenauer III)
    1960 Anwerbeabkommen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und Griechenland (Kabinett Adenauer III)
    1961 Anwerbeabkommen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und der Türkei (Kabinett Adenauer III)
    1963 Anwerbeabkommen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und Marokko (Kabinett Adenauer V)
    1963 Anwerbeabkommen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und Südkorea (Kabinett Erhard I)
    1964 Anwerbeabkommen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und Portugal (Kabinett Erhard I)
    1965 Anwerbeabkommen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und Tunesien (Kabinett Erhard I)
    1968 Anwerbeabkommen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und Jugoslawien (Kabinett Kiesinger)
    ——————————————————
    synonimem tamtego czasu byl pociag, ktory kursowal regularnie miedzy dortmundem a atenami tzw. hellas – express
    https://de.wikipedia.org/wiki/Hellas-Express
    w latach siedemdziesiatych, po normalizacji stosunkow brd -prl (1970)
    zaczynaj naplywac robotnicy z terenu polski;ich liczbe oceniania sie (do roku 1989) na 3 miliony;

  105. admin:
    czy moze mi ktos wytlumaczyc, DLACZEGO moj tekst z 2 stycznia o godz. 7:19 czeka na moderacje?

  106. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 1:18
    ?!?…Chuck Berry…?!?
    ……………………………………………………………
    Lepiej chyba prezentuje się na video-clipach. Byłem na koncercie z jego udziałem. Publika go wygwizdała. Chałturę i chłam straszny zaprezentował pan Berry.

  107. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 1:14
    Internet jednak upraszcza życie.
    …………………………………………………………………….
    Tu i ówdzie pokazują się pierwsze próby sypania zasp. Aby za prosto nie było.

  108. ^byku^ nie przeklinaj…
    (Wiem to z wykopalisk.)

  109. Patrząc na zdecydowanie , szybkość i determinację z jaką przeprowadzana jest w Polsce ” dobra zmiana ” , można rzeczywiście nabrać pewności , że Polacy już wkrótce po kolejnej nieprzespanej przez PiS nocy, obudzą się w państwie totalitarny.
    Najlepszym sposobem do trwałego utrzymania się w takim państwie u władzy jest wywołanie histerii narodowej na putinowski wzór. Rosjanie dzięki skutecznej propagandzie są przekonani o tym , że żyją w stałym zagrożeniu i że tylko jedność narodowa pod skrzydłami wielkiego Putina gwarantuje im suwerenność. Taka narodowa propaganda daje Putinowi olbrzymie poparcie w rosyjskim społeczeństwie.
    Wszystkie znaki na polskim niebie i ziemi wskazują na to, że PiS dla zapewnienia sobie trwałej władzy pójdzie tą samo drogą i wykreuje z Polski oblężoną twierdzę , okrążoną ze wszystkich stron wrogami. Taką metodą łatwo wymusić na społeczeństwie jedność narodową , oraz uzasadnić konieczne wyrzeczenia spowodowane własną nieudolną polityką , ale teraz już konieczne dla obrony ojczyzny.
    To wszystko odbędzie się pod starymi pisowskimi hasłami, że kto nie jest z nami , ten nie jest ” prawdziwym Polakiem i katolikiem” . W uzasadnieniu takiej polityki bardzo pożyteczne są też narodowe egoizmy i oodradzające się nacjonalizmy w innych krajach europejskich.
    Nacjonaliści zawsze posługują się tymi samymi metodami, odwołując się do egoizmów narodowych , strachu , niskich pobudek , a ich ostatecznym celem jest absolutna mobilizacja ludzkiej głupoty. Dla tego celu władza nad mediami jest nieodzowna i nie wierzę w to, że PiS zadowoli się tym razem jedynie przejęciem mediów publicznych.

  110. Uwaga! PiS na blogu. Wypieprzają bez słowa.

  111. ….My, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczpospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi wprawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego – Polski”
    Pięknie to napisano. I na ch..j wam to wszystko

  112. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 0:56
    maciek.g
    2 stycznia o godz. 0:10
    LOT – nic nie wybuchło a zobacz choćby z fotografii jak się rozleciał”.
    Nic nie wybuchło poza paliwem, którego załoga nie zdążyła zrzucić.

    Mój komentarz
    Rossi, paliwo nie wybucha. Wybuchają opary paliwa. Po raz kolejny dajesz dowód lamerstwa technicznego.
    Pzdr, TJ

  113. Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 23:48
    tejot
    1 stycznia o godz. 22:10
    „Ile tych niewielkich eksplozji było”?
    Przeczytaj sobie ostatnie raporty zespołu Macierewicza, cały czas dostępne są w sieci.
    „Jakim cudem niewielkie eksplozje spowodowały – 60 000 odłamków”?
    Skoro te co najmniej 60 tys. odłamków są faktem, jakieś musiały być tego przyczyny?

    Mój komentarz
    Rossi, dziękuję za naukowe uzasadnienie powstania 60 000 odłamków (kto je policzył?) – skoro są, to skądś się wzięły. W ten sposób można dowolne kłamstwo uczynić prawdą, np. skoro UFO wylądowało na łące Walczaka, to skądś się wzięło to UFO.

    Rossi, po raz kolejny bajdurzysz w kontekście katastrofy lotniczej o kontrolowanym wysadzaniu budynków. Rossi, w zeszłym roku u Walczaków zawaliła się szopa, ściana boczna były wywinięta na zewnątrz.

    Rossi, po raz kolejny radzisz mi czytać raporty Macierewicza. Rossi, ja je wszystkie przeczytałem kilka razy i nie znalazłem cienia dowodu na szereg niewielkich eksplozji w Tu-154M w Smoleńsku. Te raporty, to konfabulacje tyle mające wspólnego z naukowością, co rachunek za prąd z teorią elektromagnetyzmu.
    Pzdr, TJ

  114. Profesor Obirek pisze: Wybór Dudy Maliniaka i PiSu. ” W obu przypadkach wynik wyborów w dużym stopniu został określony przez zdecydowane poparcie ze strony kościoła.” I to by było na tyle.

  115. Ciekaw jestem czy i kiedy wojewódzkie formacje Komitetu Obrony Demokracji na zew Mateusza Kijowskiego zorganizują dysputy i wiece w obronie mediów zagrożonych przez rząd PiS -u. W najbliższych dniach prezydent III (jeszcze) RP dr prawa Andrzej Duda podpisze uchwaloną przez Sejm i Senat ustawę o mediach publicznych z dnia 31 grudnia 2015 r. I wówczas zacznie się agonia telewizji publicznej i polskiego radia, gdyż sterować nimi minister Skarbu Państwa Dawid Jackiewicz, wykonujący polecenia szeregowego posła na Sejm VIII kadencji, który od lat prezesuje partii Prawo Sprawiedliwość (primo voto Porozumienie Centrum, które założyło w maju 1990 r . dwóch braci bliźniaków Lech i Jarosław Kaczyński). Na podjęcie swej decyzji w sprawie ustawy medialnej prezydent A. Duda ma jeszcze 19 dni. Co więc zrobi? Można się spodziewać, że spełni obietnice wyborcze PiS o „Dobrej Zmianie”.

  116. Część dziennikarzy Jedynki dystansuje się od grania hymnów w proteście. „To hucpa dyrektora, a nie akcja całego radia”

    http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/czesc-dziennikarzy-jedynki-dystansuje-sie-od-grania-hymnow-w-protescie-to-hucpa-dyrektora-a-nie-akcja-calego-radia

  117. Gdyby istniała możliwość przyznawania nagrody czytelników tego bloga dla najlepszego komentatora, to chętnie bym do niej zaproponował kandydaturę tomide100 za komentarz z
    1 stycznia o godz. 20:06.

    Doskonały przykład jak można się nie zgadzać z autorem tak, aby coś z tego „niezgadzania się ” wynikało.

    A swoją drogą: nad wyraz smutne jest prowadzenie dyskusji o mediach publicznych i o wolności prasy w kraju zamieszkałym przez ludzi, którzy ich/ jej nigdy nie doświadczyli i dlatego nie rozumieją ani ich roli ani sensu.
    I nawet trudno im z tego robić zarzut.

  118. Zadziwiajace , zwyczajnie glupie (to przeciez tylko hymn !?) a przez to napawajace optymizmem reakcje jeszcze nie tonacych ale juz chwytajacych sie brzytwy ;
    – „”Nie mogę mówić za Kolegów, ale ja się czuję jak mięso armatnie wykorzystane w bratobójczej walce” – pisze Raducha.”
    – „Czy Kamil Dąbrowa to krewny Krystyna dąbrowy, sekretarza..”
    Brakuje tylko ; „nie zabijajcie nas !”

    Klikanie w raczki (kazdy lubi byc przez chwile Neronem albo tym drugim .. jak mu bylo ?) przynosi zdaje sie efekty – wizualne , ale zawsze cos .
    „Internet jednak upraszcza życie.” Well.. niektorym komplikuje , mozna by napisac . Nawet probuja „zasypywac zaspy” co moze sie okazac nie takie proste jak mogloby sie wydawac .
    Zadziwiajace wiadomosci dochodza tez z antypodow ;
    „u ateistów, ale tam się teraz toczy taka zażarta dyskusja biblijna, że cycki opadają. U ateistów! ”
    Po krotkim przemysleniu – chyba jednak jest ok .Tam wszystko (?) przeciez jest odwrotnie .

  119. tomide100
    1 stycznia o godz. 20:06
    Pan Passent Ci nie odpowie. Wolnej prasy a tym bardziej wolnych mediów w Polsce nie ma. Nawet NIE nie jest wolne. W zdecydowanej większości są to media zwane korporacyjnymi /niekiedy prostytupress/ całkowicie uzależniane od właścicieli, czyli grup finansowych i piszących w ich imieniu i interesie. Niech mi ktoś pokaże jedną gazetę, rozgłośnie lub TV rzeczywiście wolną.

  120. mag
    2 stycznia o godz. 0:16

    „Raczej nie masz kwalifikacji i jesteś mało wiarygodny, powtarzając tylko pisowskie slogany, bez próby własnej zniuansowanej/zdystansowanej refleksji.”

    – a jakie kwalifikacje ty masz, dla ciebie wszystko jest sloganem co nie jest POwskie lub Nowoczesne, dziwne, ze na tym En Passant w imie demokracji i poprawnosci politycznej to moje wpisy i podobnie myslacych sa kasowane.

    Odnosnie korupcji i podzialow w Polsce. „Ten podział biegnie pomiędzy Polską ludzi uczciwych a Polską skorumpowaną, Polską łapówek, Polską mętnej, zagmatwanej mafijnej kombinacji. Tak, to są dwie różne Polski. Dziś fundamentalny podział w Polsce to jest podział wedle stosunku do korupcji. Czy w tej sprawie wygra Polska skorumpowana albo taka, która daje przyzwolenie na korupcję, czy też wygra Polska, która korupcję chce demaskować, demaskuje i będzie demaskować, Polska czystych rąk. To takiej Polski potrzebujemy. Dziś patrzy na nas cała Polska, różna Polska, Polska biedy i upokorzenia, Polska ludzi bezrobotnych i coraz bardziej pozbawionych nadziei. Tylko uczciwość i przejrzystość może tym ludziom przywrócić nadzieję. Mamy świadomość, że korupcja niszczy wszystko. Niszczy patriotyzm i postawy obywatelskie, demokrację polityczną i gospodarkę rynkową, prawdę i dobroć w życiu publicznym, godność i honor. To jest rak w organizmie polskiego państwa. To jest inwazja nieuczciwości, podłości i draństwa w publiczne życie.”

    Czy masz cos do dodania w temacie?

  121. Gdyby PO w swoim 8 letnim (!!!) rozdziale rządów pomyślała przez chwilę, że kiedyś trzeba będzie i tak być w opozycji, to być może mielibyśmy autentyczne media publiczne. Tak się niestety nie stało i następcy potraktowali media „publiczne” jak łup wojenny. Robią to oczywiście w mniej elegancki sposób, tak jak przystało na bolszewików od których biorą nawet język. Trochę im mało leninowskiego lewaka, więc śmiało chlastają przeciwników folksdojczem niczym Putin rzucający faszystami w Ukraińców. Szkoda mi trochę kilku audycji w TVP info i prowadzących je dziennikarzy, ale cóż zrobić, trzeba przeczekać tą sraczkę PiSDuda. Radiowej jedynki czasami słuchałem w samochodzie, a w domu przeważnie słucham Trójki. Informacje radiowe wysłuchuję rano z Radia TOK FM, więc PiSDuda mnie nie „przekręci”.
    Tylko czekać, aż Lisiccy (też zapożyczenie od dobrych znajomym PiSDuda) zaczną opisywać Maliniaka jako najwybitniejszego prawnika UJ i wszechświata. Według tej narracji, istnienie prawniczej profesury na UJ ujawniło sens dopiero po sakralnym wyborze jego eminencji, magnificencji i ekscelencji na popychadło prezesa.

  122. Erdogan wypowiedział się na temat dobrego systemu prezydenckiego.

    Dziennikarze zadali mu pytanie, czy system taki, wprowadzenia którego chce turecki prezydent, zapewni zachowanie jednolitej struktury państwa.
    Erdogan odpowiedział
    „Istnieją takie przykłady w świecie. Wystarczy spojrzeć na Niemcy pod wodzą Adolfa Hitlera oraz późniejsze przykłady innych krajów – stwierdził Erdogan, cytowany przez Reutersa. – Ważne jest to, by wprowadzanie systemu prezydenckiego nie przeszkadzało ludziom. Jeśli będzie wprowadzany sprawiedliwie, nie będzie żadnego problemu, bo sprawiedliwość jest tym, czego ludzie pragną i oczekują .”

    Mój komentarz
    Jak się okazuje, w kraju, który jest daleko od Niemiec, można mówić otwarcie o sprawiedliwym systemie prezydenckim, bardziej otwarcie niż w krajach leżących blisko Niemiec.
    Erdoganowi wciąż mało. I w Europie znalazło by się wielu takich, którzy by po czasie orzekli – a co się stało? Że prezydent jest silny? Tak ma być, jeśli chcemy sprawiedliwie żyć.
    Pzdr, T

    Mój komoentarz

  123. Orteq
    2 stycznia o godz. 2:37
    Czepialski jesteś, wiadomo że chodziło mnie o dwie kadencje po 4 lata , fakt ż eto nie dekaDY

  124. Kontynujac temat grawitacji to „u nas” czyli Europie dziala jak za starych d. czasow , czyli po staremu ( po zaspach ani sladu i Tluste Koty moga sie wylegiwac ) .
    Pod tym wzgledem wyprzedzamy nawet (!- staramy sie..) Europe i zmierzamy w kierunku Australii gdzie je swego czasu w wiekszosci wywieziono …
    Chyba starczy bo zdaje sie , ze zaczynam lekko galopowac i to nie w te strone co trzeba ..
    can you please add the Fat Cat to this work of art?
    https://twitter.com/NOTLR/status/682932477632065536/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw

  125. @xmax 13:09

    Wymień jedną osobę z wierchuszki PiS-u, o której wszyscy tu obecni powiemy, że jest kryształowo uczciwa. Bo, doły PiS-u – patrząc na ich wpisy pod różnymi artykułami na różnych stronach – są nieokiełznane (delikatnie mówiąc).

  126. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 0:5
    I znów potwierdziłeś swą wiedzę – TJ już ci odpisał
    Tam nie było wybuchu. On zrzucał paliwo i miał jedyne minimalną ilość konieczną do wylądowania. Ten w Smoleńsku miał go znacznie więcej bo nic nie zrzucał (a miał go na wypadek lotu nawet z powrotem do Warszawy). Zrzucał paliwo dlatego że przy ewentualnej kraksie przy lądowaniu pożar utrudnia , a zęsto niweczy akcję ratunkową.
    Naprawdę jak byś chciał coś rzetelnego na ten temat wiedzieć to być poszukał , ale ty po prostu chcesz skontrować i wychodzi jak zwykle

  127. „czy system taki, wprowadzenia którego chce turecki prezydent”

    Chyba raczej ta mysl powinna brzemieć „”czy system taki, wprowadzenia którego chcą Turcy”.
    Erdogan akurat tyle może ile mu pozwoli sytuacja społeczno-polityczna w Turcji. Tylko ta sytuacja może mu pozwolić zaspokoić swe polityczne ambicje.

    Podobnie było zresztą z Hitlerem na którego karierę powołuje się Erdogan. Wladzę dali mu przecież Niemcy. To sytuacja społeczno-polityczna w Niemczech stworzyła Hitlera.

    A nie odwrotnie.

  128. Czy kłamca kłamie tylko czasami? Czy kłamie tylko w pewnych sprawach? Uważam, że kłamca to kłamca; jeśli uporczywie kłamie, że Tusk jest wyższy od Kaczyńskiego tylko o 2 cm. to nie wierzę w żadne z jego świadectw.
    To odnośnie z jednej tub pisowskich.
    Są też takie (tuby), które zasługują na miano mend, gnid, czy najpodlejszych z podłych – i tak powinno się ich tytułować.
    ==================================================
    Jak słusznie zauważył Telemach, skąd Polak ma wiedzieć czym jest TV publiczna?
    Tak samo jak nie wie, że są państwa na świecie, gdzie obywatele żyją łatwo i przyjemnie – i ci od których coś zależy robią wszystko, by żyło się jeszcze łatwiej i przyjemniej.
    U nas całe zastępy – od tych, którzy prawo stanowią, po tych którzy to prawo reprezentują na samym dole – robią wszystko by życie obywatela skomplikować i utrudnić. Ale, oni też nie mają pojęcia, że można inaczej – bo i skąd mieliby wiedzieć? Polak jeśli tylko może drugiemu zaszkodzić zrobi to bez wahania. Taka wsiowo – plemienna natura.
    Generalnie można powiedzieć, że zależy to od poziomu rozwoju cywilizacji.
    U nas, niestety, jest on bardzo niski.

  129. Pewne zjawisko zaistniałe na tym blogu skłoniło mnie do ponownego pochylenia się – hahahaha, wreszcie i ja mogę użyć tego wyświechtanego w GW i TVN zwrotu – nad kwestią nadawania w Jedynce hymnu narodowego 12 razy na dobę. Otóż nadałem temu kabotyństwu miano inflacji, ale teraz myślę, że jest to raczej dewaluacja Mazurka Dąbrowskiego. Może zresztą nie tyle „raczej”, co „również”. Takie dwa kabotyństwa w jednym opakowaniu. Inflacja częstotliwości nadawania i dewalucja (wskutek inflacji) wartości i znaczenia naszego hymnu. A dokładniej mówiąc – próba dewaluacji. Bo z Polakami taki numer nie przejdzie, Bruner.

  130. Jacek, NH,
    Gnido pisowska,
    Poszukaj sobie PZPR-owców w szeregach twoich wybrańców; nie jakichś tam krewnych, tylko najczystsze oryginały, ty durniu strzelający sobie sam w jaja, bo nie odróżniasz ich od kolan. Boś za głupi.

  131. Dziękować PO i pożał-się–boże-lewicy–polskiej, że przez nie potrafili zneutralizować pisowskich Hunów, że oddali im bez walki wszystko, co było do oddania w Polsce. Nie potrafili dorżnąć watahy kiedy ta leżała na ziemi i kwiczała.

    Teraz noc będzie długa, ale w końcu historia również przyjdzie po Hunów.

    Zresztą największym sojusznikiem powrotu do normalności może być geriatria. Wyobraźmy sobie to pisowskie gniazdo szerszeni kiedy Kaczyński kopnie w kalendarz. A kopnie. Bo nikt nie jest nieśmiertelny, nawet Dżucze.

    Wtedy Hunowie samo pójdą po siebie. Reszta będzię klaskać.

  132. sugadaddy: Gnido pisowska, (…) ty durniu strzelający sobie sam w jaja, (…) boś za głupi.

    sugadaddy: Taka wsiowo – plemienna natura (…) zależy to od poziomu rozwoju cywilizacji. U nas, niestety, jest on bardzo niski.

    Uważam, że to trafna (samo)diagnoza.

    PS. Można też zauważyć na blogu En Passant ciekawe zjawisko: komentarze niezgodne z opinią Gospodarza i poglądami wrogów PiSu, są ukryte (jeszcze nie zlikwidowane, ale to pewnie tylko kwestia czasu) przed wzrokiem Czytelników.
    Prawda w oczy kole?

  133. Monopartyjny, skrajnie prawicowy rzad Torysow Dawida Camerona w Anglii , krewnego rodziny krolewskiej, tez probuje zniszczyc media publiczne, narzucajac bardzo wysikie roczne oplaty na odbiorcow w wysokosci 145 funtow rocznie.
    Obiektywni krytycy postuluja, ze miliony biedniejszych Anglikow bedzie musialo zrezygnowac z dostepu do mediow publicznych.
    Neoliberalowie probuja tez oddac w rece prywatnych korporacji media publiczne,likwidujac niezalezny glos opinii publicznej.
    http://www.theguardian.com/media/2015/may/11/john-whittingdale-culture-secretary-bbc-charter-renewal
    ,, The Conservatives QUIETLY considered privatisation during the last government.
    Whittingdale, who has twice served as shadow culture secretary, once tabled an amendment to the 1996 broadcasting bill seeking TO PRIVATIZE the state-owned, Ofcom-regulated broadcaster.”

    Mieszkamy w Unii, wiec trzeba uczyc sie od opozycji w innych krajach jak sa chronione media publiczne.
    PO zrobil czystkiw mediach w momencie przejecia wladzy , wiec teraz wszyscy , ktorzy wtedy nie protestowali, zaczynajac od Kaznodzei z Czerskiej i bylego Premiera, powinni przeprosic na forum publicznym i szukac drogi wyjscia z autorytetami moralnymi i bardziej trzezwymi przedstawicielami obecnego ukladu, zeby sie to nie powtarzalo przy kolejnych zmianach rzadow.

  134. dodatek do noworocznych przemyslen;

    Już złodzieje i tyrany
    Na piekielny poszli brzeg;
    I Germanom zaprzedany,
    Ziemię gryzie zdrajca szpieg.

  135. folwarkPn
    2 stycznia o godz. 15:32

    „PO zrobil czystkiw mediach w momencie przejecia wladzy , wiec teraz wszyscy , ktorzy wtedy nie protestowali, zaczynajac od Kaznodzei z Czerskiej i bylego Premiera, powinni przeprosic na forum publicznym i szukac drogi wyjscia z autorytetami moralnymi i bardziej trzezwymi przedstawicielami obecnego ukladu, zeby sie to nie powtarzalo przy kolejnych zmianach rzadow.”

    Jeden z pierwszych wpisow pod „Protest w eterze”, byl o kontroli mediow, z nzwiskami i przynaleznosciami partyjnymi, byly tam tylko PO, PSL, SLD, ale zostal usuniety.
    To jest wolnosc slowa w pojeciu blogowych TW i oni maja tupet mowic o obronie demokracji.

  136. Janusz Wojciechowski na swym blogu o mozliwości zastosowania tzw „wariantu siłowego” w sprawie TK:

    „Podobno prezes Rzepliński chce dopuścić do orzekania tylko 10 „starych” sędziów. Mam jednak nadzieję, że 5 nowych sędziów, zgodnie ze złożonym ślubowaniem założy togi i wypełniając swoje konstytucyjne obowiązki zasiądzie za stołem Trybunału.

    Gdyby prezes Rzepliński chciał to przemocą uniemożliwić, gdyby na przykład wezwał straż do usunięcia przemocą 5 sędziów z sali, wtedy popełni przestępstwo z art. 224 & 2 kodeksu karnego – kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego… do przedsięwzięcia lub zaniechania czynności służbowej… podlega karze pozbawienia do lat 3.

    Nie pozostanie wtedy nic innego, jak wezwanie policji, a ta musiałaby niestety zatrzymać prezesa Rzeplińskiego na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa (zgodnie z art. 196 Konstytucji za gorącym uczynku sędzia TK może być zatrzymany).

    Zgodnie też z Konstytucją o zatrzymaniu sędziego Rzeplińskiego trzeba będzie niezwłocznie zawiadomić prezesa Rzeplińskiego a prezes Rzepliński będzie mógł zarządzić niezwłoczne zwolnienie sędziego Rzeplińskiego.”

    Całość pod linkiem

    http://januszwojciechowski.blog.onet.pl/2016/01/01/jesli-prezes-rzeplinski-12-stycznia-przemoca-nie-dopusci-nowych-sedziow-bedzie-to-goracy-uczynek-przestepstwa-z-art-224-kk/

  137. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 15:54

    prezes Rzeplinski juz zaoral TK, teraz prezes moze procedowac i orzekac za darmo, i swoja bibke za 750 000 zl tez moze wyprawic z wlasnej zaoszczedzonej kasy.

  138. LA,
    No cóż, jeśli ktoś żyje w kraju, jak to ktoś to dobrze określił:” “Ameryka jest schronieniem dla tych, którzy zmęczyli się byciem człowiekiem”; to Polska może mu się wydawać w miarę ucywilizowana.
    U nas, na szczęście, jeszcze nie zamyka się dzieci i psychicznie chorych w więzieniach, a wyznacznikiem wolności nie jest posiadanie gana.
    A wyraz „cywilizacja” kojarzy im się /Amerykanom/ ze wstępem do star treka. I niczym więcej.
    A jeśli uważasz, że pisowska retoryka oparta na kłamstwie, insynuacjach i oskarżeniach to nic takiego, to przyłącz się do nich – jak przypadkiem tu wpadniesz, ich protekcja może Ci się przydać.

  139. Z cyklu: polityczny „kalizm” i hipokryzja
    Motto: „kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada”

    21 czerwca 2010 roku wystosowano apel do Marszałka Bronisława Komorowskiego o publiczne wysłuchanie dotyczące tzw. małej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, przygotowanej (i ostateczne zatwierdzonej) przez rządy PO.
    Warto tutaj przytoczyć niektóre fragmenty tego apelu:

    W Pan
    Bronisław Komorowski
    Marszałek Sejmu RP

    Szanowny Panie Marszałku,

    Środowiska twórcze i organizacje pozarządowe z ogromnym zaniepokojeniem przyjmują fakt złożenia przez Platformę Obywatelską tzw. małej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji (druk sejmowy nr 3139) oraz zamiar przeprowadzenia tej ustawy bez żadnej debaty i konsultacji społecznych.

    Ustawa ani nie poprawia w żaden sposób katastrofalnej sytuacji mediów publicznych, ani nie odsuwa polityków od manipulacji mediami, jest natomiast prostym sposobem na przejęcie władzy politycznej w mediach i prowadzi do jeszcze większego upartyjnienia i podporządkowania mediów rządzącej koalicji. Zarządy mediów powoływane będą bezpośrednio przez partyjną Krajową Radę, a w Radach Nadzorczych prawie połowę członków obsadza rząd.

    Ustawa pozwala zdestabilizować media publiczne.
    Krajowa Rada będzie mogła na wniosek Ministra Skarbu, z pominięciem opinii rad nadzorczych, odwołać natychmiast obecne zarządy mediów publicznych, natomiast powołanie nowych wymaga długotrwałej procedury.

    (…) proponowany mechanizm rodzi podejrzenie, że ukrytym celem ustawy jest wprowadzenie przed wyborami samorządowymi do wszystkich mediów, w tym regionalnych, politycznie posłusznych komisarzy.

    Ustawa na trwale wprowadza polityczną kontrolę nad programem mediów publicznych. (…)

    Ustawa wykreśla z obowiązującej ustawy o radiofonii i telewizji katalog zadań mediów publicznych. Jeśli wejdzie w życie, media publiczne nie będą już musiały współtworzyć polskiej kultury, chronić języka polskiego, tworzyć programów dla Polaków mieszkających za granicą, a nawet produkować własnych programów.

    Taki kształt ustawy – w połączeniu z brakiem jakichkolwiek zabezpieczeń finansowych dla mediów publicznych – uzasadnia podejrzenie, że prawdziwym celem Platformy Obywatelskiej jest likwidacja znacznej większości jednostek mediów publicznych.

    Stanowczo protestujemy przeciwko wprowadzeniu tak radykalnej i destabilizującej media publiczne ustawy bez jakiejkolwiek dyskusji, w trakcie kampanii wyborczej, bezpośrednio po rozwiązaniu Krajowej Rady.
    (…)

    Podpisani:

    Agnieszka Holland, reżyser filmowy, prezydent Polskiej Akademii Filmowej
    Katarzyna Sadło, Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego
    Jacek Bromski, reżyser filmowy, prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich
    Marcin Dadel, Rada Działalności Pożytku Publicznego, Sieć SPLOT
    Piotr Frączak, prezes Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych
    Wacław Holewiński, pisarz, wiceprezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich
    Jerzy Kornowicz, kompozytor, prezes Związku Kompozytorów Polskich
    Krzysztof Krauze, scenarzysta i reżyser filmowy
    Krzysztof Sadowski, muzyk i kompozytor, prezes Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego
    Maciej Strzembosz, scenarzysta i producent, prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych
    Jakub Wygnański, Rada Działalności Pożytku Publicznego, STOCZNIA
    Michał Zadara, reżyser teatralny i operowy.

  140. Dzisiaj rozpoczęły się wybory przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Jedynym kandydatem na szefa ugrupowania jest Grzegorz Schetyna. I to jest właśnie ta przejrzystość, o którą Platformie zawsze chodziło. Jeden kandydat, jedna partia, jeden elektorat. Z drugiej strony to trochę komplikuje sprawę. Niemniej wyboru trzeba jakoś dokonać. Ciekawe, co wybiorą. Którąś z kończyn Schetyny? A może tułów? Bo przecież chyba nie głowę? To jest akurat część Schetyny mało przez właściciela używana, sądząc po takich oświadczeniach jak „Auschwitz wyzwalali Ukraińcy”. A Poznań zapewne Białorusini – no, bo 1 Front Białoruski…

  141. Dopóki PiS nie zacznie się dobierać do TVN lub Polsatu, nie widzę problemu. Zresztą, w ostatnich latach tylko wiadomości Polsatu odbierałem jako w miarę obiektywne.

    Jeremiady o ataku na niezależność mediów mnie śmieszą, bo w Polsce media publiczne zawsze były zależne od rządu, który decydował o obsadzie najważniejszych stanowisk, i Platforma, dopóki rządziła, nie miała do tej „tradycji” żadnych zastrzeżeń (zob. powyżej komentarze @Lidera4, @woytka i @LA; dla polityków Internet jest gorszy niż mafia – ani nie zapomina, ani nie wybacza). Podobno w Wielkiej Brytanii udaje się robić niezależne media publiczne, ale u nas się nie udało i już się pewnie nie uda, tu jest Wschód. Należy się pogodzić z tym, że TVP jest telewizją rządową. Oby tylko rząd nas przy tej okazji za bardzo nie okradał.

    Obecna TVP to niewyobrażalny bajzel pod każdym względem – prawnym, organizacyjnym, finansowym i programowym, rządzony przez rodzinno-towarzyskie kliki często zakorzenione w firmie jeszcze od czasów PRL. Z tym tworem gorzej już być nie może, nawet jeśli PiS wymieni ekipę na swoją. Bardzo trafnie podsumowała to dziś na Onecie Karolina Korwin Piotrowska:
    http://wiadomosci.onet.pl/opinie/terlikowski-ma-racje-naprawde/sf5e3x

    I jeszcze jeden aspekt tej sprawy – gdy PiS już przejmie całą TVP i zacznie tam krzewić swoje „jedynie słuszne wartości” językiem papy Rydzyka i braci Karnowskich, wbije sobie pierwszy gwóźdź do trumny. Już widzę te wszystkie memy i przeróbki krążące po necie.

  142. 3gr
    2 stycznia o godz. 8:54
    fige wiesz;

  143. probowalem ponownie wstawic tekst, ale nie „wszedl”, tfu, wszedl ale znowu wisi;

  144. napisalem w nim, ze trzy miliony polakow zostalo w latach (1970 – 89) niemcami, a niektorzy nawet tak dobrze, ze zdania po polsku juz nie potrafia;

  145. byk

    W Niemczech w tym roku są jakieś wybory?

  146. maciek.g
    Jeszcze a propos niemałej pożyczki PIS-owskiego rządu dla Ukrainy.
    Właśnie dziś odbyły się masowe manifestacje w Kijowie, Odessie i Lwowie dla uczczenia Stiepana Bandery z okazji 106 rocznicy jego urodzin.
    Można powiedzieć – super!

  147. a drugie trzy pojechalo dalej, za oceany;

  148. norte:
    wyboru nie mamy, ale wybory sa – krajowe; gdzie, nie jestem teraz, na chybcika, pewien;

  149. byk

    Spytałem, bo akurat usłyszałem jednym uchem komentarz w tvp o wyborach w Niemczech za kilka miesięcy i nie byłem pewien czy się komentator nie pomylił.

    Mówił, że wyniki mogą być szokiem dla politycznych elit w Niemczech.

  150. mag:
    a co bylo podczas ostatniej wizyty b. komorowskiego w kijowie?
    jedyna roznica, ze wtedy to bylo lenistwo i glupota, a teraz glupota i akcjonizm;

  151. norte:
    w takich wypadkach niezawodna jest wiki
    https://de.wikipedia.org/wiki/Wahlen_2016

  152. mag
    2 stycznia o godz. 18:57

    Oczywistym jest, że silna Ukraina jest zagrożeniem dla Polski.
    I konkurencją w wielu dziedzinach gospodarki- szczególnie po ewentualnym wstąpieniu do Unii.
    Tyle że nasi politycy zaslepieni rusofobią, nie dostrzegają problemu.
    Albo, dostali dyspozycje zza wody co do stanowiska w tej sprawie.

    Strategiczny błą, za który zapłacimy…..

  153. inna sprawa, to to, ze jestem zdania, ze kazdy moze sobie czcic, co chce;
    obojetnie czy jest to palec z prawej stopy swietego nepomuka, czy drugi album vondraczkowej;

  154. byk
    Nie porównuj. Wtedy była troche inna sytuacja, a reperkusje na poziomie gadaniny dyplomatycznej żadne.
    Teraz niestety, mamy konkrety, suflety, minarety i oddech Putina na karku.
    Po jasną cholerę?!
    Duduś z Kaczorem chcą Polskę Jagiellonów odbudowywać? Od morza do morza?

  155. Ale z tego co pamietam to Kopacz z Komorowskim już skredytowali Ukrainę na 100 milionów euro. Taką w każdym razie umowę podpisywali w błyskach fleszy.

    To rząd pisowski udzielił Ukrainie drugiej pożyczki czy chodzi o wcześniejszą – uzupełnioną fiansowo, jak z kwoty wynika?

  156. nie wiem jak ty wiesiu, ale ja sobie slabego sasiada nie zycze;

  157. kopacz i jej ekipa to rzeczywiscie kryminal, ale z tego co pamietam, to malo kto oponowal;

  158. dusila do ostatniego dnia skarb panstwa, tak aby ustawic swoja klike;
    dlaczego pis ma byc lepszy?

  159. Byku, czy mógłbyś jakoś jaśniej swoje komentarze formułować. Ilościowo jest tego dużo, lecz dla mnie osobiście, to szarady, których nijak nie jestem w stanie rozszyfrować.
    Pzdr, TJ

  160. tejot nie pieprz tylko daj kopa adminowi zeby wpuscil moj wpis z rana;

  161. Dzieckow nie zabraknie. Z tych krajow bedzie pochodzila wiekszosc emigrantow naplywajacych do Unii Europejskiej.

    ONZ przewiduje, ze do konca wieku populacja w wielu krajach Afryki i Azji zwiekszy sie o kilkaset procent. Oczywiscie obecny trend wzrostu populacji pewnie nie utrzyma sie w niektorych krajach do konca wieku ale wystarczy nastepne 10-20 lat aby bomba demograficzna w tych krajach spowodowala zalanie Unii.

    Zambia 941%
    Niger 766%
    Malawi 741%
    Somalia 663%
    Mali 408%
    Nigeria 349% (do 730 milionow!)
    Iraq 344%
    Liberia 300%
    Kenya 284%
    Afghanistan 242%

    UE zaledwie 27%

  162. ilosc twoich przekamarzan(z byle kim, kto pojawi sie na tym blogu i to od wielu lat) na temat mgly i brzozy siega, zaloze sie, co najmniej miliona znakow;

  163. tak cherubinku, koniec z polowaniem na heban – sam przyjezdza 🙂

  164. dlatego w saksonii jest panika i co tydzien wychodza na ulice,
    aby sie nawzajem szczypac, pytajac czy to sen, czy jawa?

  165. byk
    2 stycznia o godz. 20:11
    tejot nie pieprz tylko daj kopa adminowi zeby wpuscil moj wpis z rana;

    Mój komentarz
    Byku, na blogu administrator działa sporadycznie. Transfer komentarzy na blog odbywa się chyba wg automatu. Program wpuści – masz komentarz na blogu, program nie wpuści – nie masz komentarza na blogu.
    Najczęściej program gładko przepuszcza, ale są dni, że się coś zacina, wykrywane są jakieś przeszkody i z komentarza nici – albo ginie w czeluściach bez jakiegokolwiek odzewu, albo ukazuje się na ekranie komunikat – „komentarz czeka na moderację”, a także istnieje trzeci wariant – komunikat ukazujący się na ekranie w czasie wysyłania, gdy wciśnięty zostanie Enter, coś w tym rodzaju – „zdaje mi się, że taki komentarz już jest na blogu”.

    Jakimi kryteriami kieruje się automat blogowy nie wiadomo, to być może wie tylko administrator, ale jak na razie nic nie mówi. Być może automat jest zaprogramowany by wykrywać jakieś wątpliwe frazy i wtedy komentarz jest przez automat przedstawiany do moderacji. A moderator hen, daleko.
    Takie zacięcia dotykają wielu i lubią chodzić stadami. Ja mam przeciętnie raz na miesiąc jedno zacięcie. Niekiedy dwa, trzy razy pod rząd komentarze nie wchodzą.
    Pzdr, TJ

  166. wiesiek59
    2 stycznia o godz. 19:28

    ” …. silna Ukraina jest zagrożeniem dla Polski”.

    Jeśli Rosja połknie Ukrainę to zagrożenie ze wschodu zmniejszy się, czy zwiększy? Czytasz siebie jak piszesz, czy tylko piszesz i klik?

  167. Cherubinek
    2 stycznia o godz. 20:19
    Dzieckow nie zabraknie

    Mój komentarz
    Eksplozja demograficzna na razie nie jest traktowana jako problem globalny, chociaż Ziemia jest okrągła i ma tylko 40 000 km średnicy, ponieważ państwa i ich obywatele mają wolną wolę i nic nikomu do tego w jakim tempie rośnie populacja Ziemi i kto zapewni egzystencję ludziom.
    Zdaje mi się, że większość Zieman liczy na to, że będzie jak jest od tysięcy lat – przyroda sama wyreguluje problem, powstanie nowy stan równowagi. Nietrudno zgadnąć co przyroda zrobi, gdy homo sapiens będzie za dużo. Oczywiście wyreguluje, tak jak dziś reguluje poprzez wymieranie innych gatunków, dla których zbrakło miejsca. Na razie problem jest tabu.
    Pzdr, TJ

  168. niemcy 2015: szeryfowa podjela brzemienna w skutkach decyzje: otworzyla mury twierdzy w momencie, gdy uderzala w nia fala; nie wiadomo jakie beda tego konsekwencje, ale osadzila sie przez to mocniej w poltycznym siodle i cugli dlugo z reki nie wypusci; na prawo i lewo bedzie sie jeszcze gotowalo, ale centrum nalezy na dlugo do niej:

  169. Korekta
    Jest
    chociaż Ziemia jest okrągła i ma tylko 40 000 km średnicy

    Ma być
    chociaż Ziemia jest okrągła i ma tylko 12740 km średnicy
    TJ

  170. Kraśko w TVPINFO z prof W.Dziakiem .Zapisałem sobie jego prognozy polityczne dla świata na 2016 rok . Im dłużej „monologował ” tym bardziej odlatywał , a może taki prorok ?! ,raczej był , np. w Chińskich klockach.
    ps.
    Wyżej piszecie o Ukrainie , jeszcze do połowy 2015 starałem sie interesowac tym krajem ,ale od momentu kiedy zobaczyłem Jaseniuka uczepionego mównicy majtającego nogami i uchwyconego za krocze od tyłu – to fini , a potem jeszcze Abakow trafnie rzucajacy flaszką z woda w stronę Gruzina -z Oddessy , zakończyłem patrzenie za wschodnie granice Polski , zostawiam to Dziakowi i tym podobnym polskim ekspertom .
    Pisowcom radzę śledzić napływ Arabów via Ukraina i przygotować się na ich przyjęcie >Umowa z Schengen zostanie wtedy ograniczona a Angela „ugotuje „przy tej okazji Pacynkę i Maliniaka .

  171. mag
    2 stycznia o godz. 19:24

    „Dziś dorwały się do nie niego akurat pisowskie TEKAEMY. Strasznie przez 8 lat wyposzczone”.

    Tak nawiasem mówiąc, wiesz skąd się wzięło TKM, czy nie?

    – To o ci przypomnę. Tak Kaczyński określił AWS, który szybko wszedł na drogę samozagłady, kiedy jego bonzowie (kto dziś o nich pamięta) zaczęli przesadnie interesować się stanem swoich kont bankowych i wchodzić w alianse z podejrzanym biznesem. Niestety, Krzaklewski okazał się politycznym beztalenciem, w dodatku nie chciał słuchać dobrych rad. Pewnie domyślasz się, kto mu ich udzielił?

    Oskarżanie Dudy i Kaczyńskiego o TKM świadczy o niezdolności do kojarzenia prostych faktów. Przegrywacie dlatego, że macie fatalne diagnozy i nie rozumiecie, co się w kraju dzieje. Warszawka to nie cała Polska.

  172. tejot
    2 stycznia o godz. 20:37
    tak, tutaj jest pies pogrzebany;

  173. tj,

    Miales chyba na mysli obwod a nie srednice Ziemi. Gdyby bylo tak jak napisales to problem z gestoscia zaludnienia bylby ok. 30-krotnie mniejszy i mielibysmy troche wiecej czasu. Ale, niestety, jest tak jak jest. A i sam problem, jak piszesz, jest tabu… w mediach. No bo w laboratoriach praca nad stosownym remeduim chyba nie ustaje.

  174. Powinno byc: problem z gestoscia zaludnienia bylby ok. 10-krotnie mniejszy.

  175. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 21:01

    mag
    2 stycznia o godz. 19:24
    „Dziś dorwały się do nie niego akurat pisowskie TEKAEMY. Strasznie przez 8 lat wyposzczone”.
    Tak nawiasem mówiąc, wiesz skąd się wzięło TKM, czy nie?
    =========================================
    Juz to kiedys ktos @mag perswadowal ,nic nie pomoglo.
    Nic tylko w kolko – wyposzczone i wyposzczone.

  176. Mauro Rossi
    Ja nie jestem żadne „Wy”, wiec proszę mnie nie zaliczać do takich lub owakich opcji.
    Jestem człowiekiem osobnym, który patrzy, słucha, ocenia, wie i myśli swoje.
    Nie muszę tu występować w roli niczyjego adwokata diabła, bo mam to gdzieś.
    TKM znaczy dokładnie tyle, co znaczy i nie sprzedawaj mi po raz kolejny bajeczki niby z czasów AWS.
    Właśnie „twój” minister środowiska rąbie Puszczę Białowieską na skalę dawno niespotykaną (można za Niemca?). Ciekawe dlaczego?
    A niedawnoj PIS, w ramach kampanii, łgał bezczelnie, jak to PO chce sprzedać Polskie Lasy – Dziedzictwo Narodowe!
    Takiej zmasowanej głupoty, niekompetencji i giga hipokryzji, z jaką mamy teraz do czynienia, to jeszcze „świat i Korona Polska nie widziały” jak mawiała moja babcia.

  177. przelom stycznia/lutego przeszlo 430 m z przeszlo 2000 m zbioru zastrzezonego zostanie opublikowane, szkoda ze nie calosc,…chyba ze bedzie podawana w pigulce 🙂

  178. wiesiek59
    2 stycznia o godz. 19:28
    Dla Polski najistotniejszą kwestią jest stabilna Ukraina. Wojna tuż za granicą jest bardzo niedobrą sprawą. Ukraina na to by być silną musiała by być długo dobrze rządzona , a jest odwrotnie. Obecnie jest już bankrutem i tylko idioci z naszych rządów tego nie dostrzegają i topią tam pieniądze podatnika polskiego. Tam można robić tylko interesy z natychmiastową płatnością (gotówką lub towarem).
    Dla nas najlepszą opcją była Ukraina jakiej chciał Putin (ta z Juszczenką) Katastrofą, też dla nas był ten Majdan zrobiony przez Amerykanów i wsparty przez UE

  179. Ociec Padre!!!
    2 stycznia o godz. 21:16
    PS
    Słownik języka polskiego. wyposzczony.
    1. «taki, który długo pościł i jest wygłodzony».
    2. pot. «taki, który od dawna nie odbywał stosunków seksualnych

  180. byk,

    „tak cherubinku, koniec z polowaniem na heban – sam przyjezdza”

    Byla kiedys taka piosenka o hebanie i kosci sloniowej (Ebony & Ivory). Jak to w harmonii zyja sobie razem. Kolorowi to uslyszeli, uwierzyli, i teraz mowia „sprawdzam”. No i mamy bal. 😉

  181. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 19:4
    właśnie ta akcja mocno zaszkodziła Komorowskiemu. Teraz okazuje się że PiS 40x przebija PO w głupocie i topieniu pieniędzy podatnika w czarnej dziurze jaką jest obecna Ukraina

  182. Ociec Padre!!!
    A Ty z którego klasztora, że tak leżą ci na sercu bracia pisowi?
    Jak im życzysz tak dobrze, to niech się pasą baranki, jak sobie wymarzyły na wszyściutkich pastwiskach polskich i zagranicznych (np. zamorskich placówkach).
    Należy im się, jak to w demokracji, gdy przychodzi zmiana (a czekali przez dwie kadencje, to się wypościli. Normalne). W dodatku „dobra zmiana”.

  183. xmax
    2 stycznia o godz. 21:20
    to już większości Polaków już nie interesuje. Lustracja jak zrobił PiS skutecznie zniechęciła ludzi do takich działań.

  184. Ociec Padre!!!
    2 stycznia o godz. 21:22

    glodnemu chleb na mysli,…pomarzyc dobra rzecz.

  185. xmax
    2 stycznia o godz. 21:28
    Ociec Padre!!!
    2 stycznia o godz. 21:22
    glodnemu chleb na mysli,…pomarzyc dobra rzecz.
    ===================================
    Wyposzczona,wypposzczona…..
    He,he.he.
    Dobre.

  186. PROTEST W ETERZE. Kto to protestuje przeciwko dobrej zmianie. Pamiętam rok 1989. Rok wybuchu upragnionej wolności suwerenności. Ludzie szaleli z radości, a do krakowskiej rozgłośni polskiego radia zawitał komisarz, bolszewik, hujbenwing, zew wolności niejaki Bronisław Wildsztajn. W jednym dniu wyrzucił wszystkich zarażonych komunizmem, do portiera włącznie. A byli tutaj cudowni ludzie, spikerzy o pięknej polszczyźnie, publicyści, reżyserzy i muzycy. Radość było słuchać swojego radia i swoich głosów. Komisarz wolności wypieprzył wszystkich do korzeni. I radia już słuchać nie było można. Nikt nie protestował, nie grał hymnów, nie lał łez i nie rozpaczał. Milczał Passent i milczała POLITYKA. Wszyscy milczeli, a teraz wściekają się, że niby demokracja upada i boją się dobrej zmiany. A mnie pusty śmiech ogarnia.

  187. mag
    2 stycznia o godz. 21:27
    Ociec Padre!!!
    A Ty z którego klasztora,………..
    =================================
    Jam z tych co to bez butow chodzo ,no jak im tam,szefcuf.

  188. maciek.g

    Mnie zastanawia, że Komorowski i Kopaczowa z taką samą dumą jak Duda obwieszczali udzielenie pożyczek Ukrainie.
    Nie wiem skąd ta duma i potrzeba nagłośnienia tych pożyczek. Ten stan emocjonalny chyba wynika z najszerzej pojmowanej duchowej jagiellońskości.
    Tak się domyślam, bo jestem wolny od przypadłości jagiellońskiej.

    Własciwie darowizn a nie pozyczek, bo takie też są opinie.

  189. tj

    W jeszcze w sprawie twojego komentarza (20:50)… wlasciwie to moj wpis (20:19) byl nie o zageszczaniu sie populacji na km2 w Afryce tylko o tym, ze ci ludzie, rodzacy siw w tak wielkim tempie, wabieni przez media pokazujace wyzszy poziomem zycia w Unii oraz zachecani latwoscia dostania sie tutaj (mozna i na piechote) zwala sie do Europy w wielkich ilosciach, znacznie wiekszych niz dotychczas. Unia nie jest przygotowana ideologicznie na to. Beda strzelac z murow obronnych przy dzwiekach Ody do Wolnosci do naplywajacych imigrantow?

  190. maciek.g
    2 stycznia o godz. 21:27

    sadze ze mylisz sie, oczekiwanie spoleczne jest duze…

  191. wieszcz
    2 stycznia o godz. 17:17

    „Dzisiaj rozpoczęły się wybory przewodniczącego Platformy Obywatelskiej (…) Ciekawe, co wybiorą. Któraś z kończyn Schetyny? A może tułów? Bo przecież chyba nie głowę”?

    Germańscy barbarzyńcy przed bitwami z Rzymianami też urządzali podobne zabawy. Brali jeńca i ucinali mu genitalia, po czym rzucali je w kierunku rzymskich szeregów. Następnie obcinali mu nogi, później ręce, głowę na końcu. Psychologicznie chyba byli w błędzie, legioniści i tak dobrze wiedzieli, że nie mogą przegrać, a i znane im były drastyczne sceny z igrzysk w Koloseum. Oficerowie nie musieli swych kohort dodatkowo mobilizować, wystarczyły dobre wróżby i hymn do Marsa, jak to u ludzi pobożnych. U barbarzyńców obowiązkowe było wycie.

    Grzegorz „zniszczę cię” Schetyna mógłby w filmie grać dowolnego germańskiego króla, nawet bez charakteryzacji. W końcu PO to opcja niemiecka (czy ogólnie germańska), a tradycja przecież zobowiązuje. 🙂

  192. Ociec Padre!!!
    Karmelita Bosy?

  193. mag
    2 stycznia o godz. 22:02
    Ociec Padre!!!
    Karmelita Bosy?
    =====================================
    mag!!!
    Szefc,szefc. bez bótuf chodz

  194. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 21:41
    Oni tak się oderwali od rzeczywistości , że im się wydawało, że Polacy popierają nowy rząd ukraiński i będzie to świetna akcja propagandowa by dostać trochę wsparcia społecznego.

  195. maciek.g
    2 stycznia o godz. 21:27

    „Lustracja to już większości Polaków już nie interesuje”.

    To polecam książę Joannny Siedleckiej „Biografie odtajnione” – o literatach w PRL. Bardzo interesująca – wielu bogów schodzi na ziemię.

  196. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 15:54

    „Janusz Wojciechowski na swym blogu o możliwości zastosowania tzw „wariantu siłowego” w sprawie TK”.

    Nie jest to zbyt poważne, bo nawet udane zatrzymanie sędziego Rzeplińskiego i … co dalej? Na 48 godzin? 🙂

    Z punktu widzenia PiS lepiej jak sędzia Rzepliński jeszcze się trochę pokompromituje.

  197. Jacobsky
    2 stycznia o godz. 14:46

    „Dziękować PO i pożał-się–boże-lewicy–polskiej, że przez nie potrafili zneutralizować pisowskich Hunów, że oddali im bez walki wszystko, co było do oddania w Polsce. Nie potrafili dorżnąć watahy kiedy ta leżała na ziemi i kwiczała”.

    Pewnie masz w domu profesjonalny nóż rzeźniczy i nieźle nim wywijasz. Czy może maczety byś użył? Zaczynasz ciekawie, ale brak dalszych szczegółów. Same frustracje to za mało jak na ten blog, noblesse oblige.

    Poza tym, co ty wiesz o Hunach.

  198. Cherubinek
    2 stycznia o godz. 21:55
    wlasciwie to moj wpis (20:19) byl nie o zageszczaniu sie populacji na km2 w Afryce tylko o tym, ze ci ludzie, rodzacy siw w tak wielkim tempie, wabieni przez media pokazujace wyzszy poziomem zycia w Unii oraz zachecani latwoscia dostania sie tutaj (mozna i na piechote) zwala sie do Europy w wielkich ilosciach, znacznie wiekszych niz dotychczas. Unia nie jest przygotowana ideologicznie na to.

    Mój komentarz
    Te dzisiejsze wędrówki ludów, to właśnie jest naturalny proces – przyroda, która próbuje wytworzyć nową równowagę. Wystarczy popatrzeć na płoty w hiszpańskiej Ceucie. Z jaką determinacją masy ludzkie z Afryki (to już nie pojedynczy uciekinierzy) forsują płot, nieustannie, wielokrotnie. To nie jest tylko forsowania jakiegoś płotu. To jest parcie ludu na kierunek Europa.
    Ten napór będzie trwał niezależnie od przepisów wizowych, czy oświadczeń szefów rządów. Powód jest prosty – ludzie wędrują z miejsc, w których jest gorzej do miejsc w których jest lepiej, jeśli na dotychczasowym miejscu robi się za duży ścisk, a zdarzy się taka możliwość poszukać coś lepszego dalej.

    Wędrówki mają mało wspólnego z walką klas, zemstą za kolonializm, czy misja szerzenia religii. W tym sensie ten strumień tzw. uchodźców jest analogiczny do dawniejszych wędrówek ludów. Historyczne wędrówki ludów, to były masy ludzi bardzo skromne w porównaniu do dzisiejszych, które czekają za płotem Ceuty, które napływają do Turcji i innych krajów, a z nich chcą dalej – do Europy. Milion, to była wtedy niewyobrażalna liczba, by ją przemieścić w krótkim czasie o tysiąc km. Teraz padają liczby – milion, dwa miliony, rezerwuar jest znacznie większy i jest w stanie upuszczać rocznie milion.

    To jest realny problem. W Niemczech przyjęto to poprawnościowo, na Węgrzech reagująco, na Bałkanach bezwolnie, a w takiej Danii – konkretnie. Czy przedsięwzięte środki zaradcze zmienić mogą perspektywy wędrówek? To jest pytanie.
    Kiedyś masy wędrujących np. Gotów, to było kilka tysięcy, może kilkanaście tysięcy rozproszonych ludzi, a szybkość przemieszczania się, to było np. przeciętnie 100 km na 2 – 10 lat lat dla większości wędrówek. Praktycznie tacy Goci szli przez niemal pusty teren z północy na południowy wschód. Hunowie szli na Zachód o wiele dłuższą trasą, ale też nie w rok ją przebywali i po drodze napotykali na jakiś opór, jak nie zbrojny, to aprowizacyjny, logistyczny, itd.
    Teraz w jeden rok miliony strumień ludzi pokonuje tysiąc, dwa tysiące kilometrów, a dalsze miliony czekają na okazję.
    Pzdr, TJ

  199. sugadaddy
    2 stycznia o godz. 14:27

    Faktycznie, przesadziłem z tym nieszczęsnym Tuskiem, ale to prawda, że większość polityków to kurduple, dlatego ja nie mam kwalifikacji na polityka, jestem zdecydowanie za wysoki.

    A ile ty masz wzrostu sugadaddy, bo tak się zaperzyłeś? Twoje wzmożenie moralne świadczy, że chyba masz niezłe kwalifikacje polityczne. 🙂

    Oto top 14 polskiej polityki

    Leszek Miller – 164 cm
    Jarosław Kaczyński – 167 cm
    Lech Wałęsa – 169 cm
    Aleksander Kwaśniewski – 170 cm
    Bronisław Komorowski – 174 cm
    Donald Tusk – 174 cm
    Zbigniew Ziobro – 174 cm
    Wojciech Olejniczak – 175 cm
    Kazimierz Marcinkiewicz – 175 cm
    Bogdan Zdrojewski – 177 cm
    Radosław Sikorski – 181 cm
    Jarosław Gowin – 185 cm
    Ludwik Dorn – 188 cm
    Andrzej Olechowski – 198 cm
    Roman Giertych – 196 cm

  200. ” W tym sensie ten strumień tzw. uchodźców jest analogiczny do dawniejszych wędrówek ludów. ”

    Dobrze napisałeś. ”Uchodźców”
    Poza tym jedna wielka pomyłka
    Jest to zorganizowana przez (m.in.) Turcję i opłacana przez tajemnicze ”organizacje pozarządowe” inwazja młodzieży muzułmańskiej w wieku poborowym na Europe. Obojętne czy czołowi politycy europejscy są przekupieni, szantażowani czy też są po prostu idiotami – ich poczynania w zakresie tzw. ”uchodźców” można traktować tylko w kategoriach zdrady i tak prawdopodobnie będą potraktowani przez własnych wyborców.

  201. Po kolei……

    1- Swap walutowy nie jest kredytem, na ten miliard euro ma się odbywać wymiana towarowa z pominieciem euro- w złotym i hrywnie.
    Rozliczać będą banki centralne.

    2-Janukowycz przewidywał koszt reform dostosowawczych na 190 miliardów $.
    W związku z brakiem możliwości kredytowania w takiej wielkości przez UE, wycofał się z podpisania umowy stowarzyszeniowej.
    Czy zrobił niemądrze?
    „Mądrzy” maja obecnie władzę i dostosowują Ukrainę do wymagań Zachodu.
    Efekty można w necie znaleźć, na niszowych portalach oczywiście.

    3-Minęły dwa lata „demokratyzowania” sąsiadów.
    Mają lepiej?
    Przeorientowanie gospodarki na innego odbiorcę, dostosowanie własnych produktów do innej konkurencji, skończy się plajtą większości ukraińskich firm i utratą pracy większości populacji. Co im pozostanie?
    Emigracja, albo zmiana rządu na mający inną orientację……

    4-Rady emerytów politycznych- Brzezińskiego i Kissingera optowały za pozablokowym funkcjonowaniem Ukrainy. Niestety, entuzjaści z Białego Domu, wybrali Ukraińcom inny rząd, który dokonał innego wyboru.
    Za obywateli……
    Bezsensowne ciągnięcie wojny domowej, to realizowanie obcych interesów geopolitycznych.

    5- Wielokrotnie przywoływałem FAKTY, a wy po raz kolejny wmawiacie dziecko w brzuch.
    Rosja NIE JEST agresywna.
    Przynajmniej w porównaniu z kilkoma innymi krajami demokratycznymi.
    Od lat pięćdziesiątych, nie używa sił zbrojnych do wymuszania na sąsiadach, czy innych krajach określonych cesji gospodarczych, czy terytorialnych.

    Donbas i Krym można traktować jako wyjątek.
    Chyba że porównamy działania najemników walczących w interesie narodowym USA, AS, czy Francji na obcej ziemi, wśród obcych nacji.
    Zielone ludziki to stary wynalazek……..

    Gdyby możliwe było przeprowadzanie plebiscytów, sporo nowych tworów państwowych by powstało. Nawet w Europie.
    Rządy centralne boją sie tego jak ognia.
    Prawo narodów do samostanowienia, to jeszcze jeden pusty przepis, frazes na który nikt z wielkich uwagi nie zwraca.
    No, chyba że można rozegrać go na swoją korzyść, osłabiając przeciwnika oderwaniem terenu i ludności……

    Na koniec.
    Ukraina silna, to Ukraina roszczeniowa, kultywująca własne tradycje.
    Od wieków, te tradycje są antypolskie.
    Nie sądzę, by się to szybko zmieniło, szczególnie wśród najszczerszych z patriotów- Prawym Sektorze…..
    Takie animozje są doskonałym paliwem dla ambitnych polityków.
    Nasi obecni, będą rozgrywać polskie fobie- rosyjską i niemiecką……

  202. 3gr
    2 stycznia o godz. 13:30

    „Wymień jedną osobę z wierchuszki PiS-u, o której wszyscy tu obecni powiemy, że jest kryształowo uczciwa”.

    Mógłbym przyjąć wyzwanie, ale najpierw wymień osobę kryształowo uczciwą, z polityków ma się rozumieć (jakiejkolwiek opcji, aby było ci łatwiej), żebym wiedział do czego należy równać. O której wszyscy tu obecni powiemy, że jest kryształowo uczciwa.

  203. tejot

    Płoty w Ceucie i Melilli są szczelne i trudne do sforsowania.

    Zaledwie kilku tysiącom rocznie z masy kilkudziesięciu tysięcy stale koczujących po stronie marokańskiej i przymierzających się do sforsowania tych płotów Afrykańczyków udaje się dostać do Hiszpanii.

    Zresztą migrantom udaje się sforsować płoty czy przepłynąć wzdłuż wybrzeża tylko dzieki pomocy marokańskich gangów.
    W tym zakresie Hiszpania nie może liczyć na współpracę władz Maroka bo obie enklawy są tertoriami spornymi i rząd marokański nie pali się do pomocy.

    Jeszcze innym czynnikiem ograniczającym migrację jest brutalnośc hiszpańskiej guardia civil, która do uchodzców strzela gumowymi kulami i raczy ich gazem. Stąd sporo zabitych przy forsowaniu płotów czy przekraczani morskiej granicy do Ceuty i Melilli drogą morską.

  204. Mauro Rossi

    „Nie jest to zbyt poważne”

    Wojciechowski sobie na blogu ewidentnie zażartował – taki czarny humor.

    No ale ciekawe, że niektóre media jego żarty potraktowały poważnie.

  205. Mauro Rossi
    Myślisz że ludzie pasjami czytają książkę Siedleckiej o literatach w PRL czy Kani o „resortowych” dzieciach?
    Po pierwsze, Polacy prawie w ogóle nie czytają, a po drugie to już nie są żaden rewelacje. Podniecają się nimi ewentualnie bywalcy hard prawicowych portali, wyznawcy religii smoleńskiej i światowego żydowsko-masońskiego spisku.
    Samo urodzenie się i życie w PRL może przecież wzbudzać podejrzenia, bo służby fabrykowały mnóstwo papierów, w tym fałszywek (wystarczy przypomnieć, ile zamętu narobiła tzw. lista Wilsteina, na której obok siebie wylądowały nazwiska „ofiar” i „katów”).
    Ocenianie ludzi poddawanych rożnym naciskom w tamtych czasach i różnie wtedy reagujących (sam podpis na jakiejś lojalce mógł nic nie znaczyć) dokonywana dziś przez patriotycznych „smarkaczy”, którzy nie mieli swojej przygody pokoleniowej choćby w postaci stanu wojennego, wiec ich to rajcuje, budzi we mnie niesmak i gniew.
    Odpuszczam Macierewiczowi, bo to ewidentny i niebezpieczny świr. Inny już nie będzie. Ale po co robić wodę z mózgu dzieciakom, które urodziły sie w późnym peerelu albo już w IIIR?
    Nawet czterdziestolatek Duduś może pamiętać głównie to, że 13 grudnia 1981 nie było teleranka.
    Warto przyjrzeć się standardom brytyjskim. Oni tak łatwo nie uchylają rozmaitych”rąbków tajemnic”. Raczej wydłużają okres tajności różnych dokumentów dla bezpieczeństwa kraju i jego stabilizacji.
    Przecież za to, co uczynił Szalony Antek Policmajster, ujawniając nasze służby wywiadowcze, powinien wylądować w więźniu a nie zostać ministrem obrony narodowej!
    To jakiś okrutny ponury żart godny psychopaty Kaczora.

  206. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 21:59
    “Germańscy barbarzyńcy przed bitwami z Rzymianami też urządzali podobne zabawy…”

    Ja aż tak drastycznego scenariusza nie chciałem zasugerować. Myślałem tylko, że skoro członkowie Platformy mają jednego kandydata i muszą przeprowadzić elekcję, to mogą wybierać tylko między częściami jego ciała, ale pomysł z odcinaniem wybranki nie przyszedł mi do głowy. Wyobrażałem sobie raczej, że jakby wybrali dajmy na to lewą nogę Schetyny, to by się na opinającej ją nogawce wyhaftowało napis „To jest przewodnicząca PO” i partia pod jej przewodem doczekałaby spokojnie następnych wyborów. Aktywiści Platformy nie mogli jednak z tego rozwiązania skorzystać, bo wydrukowali już karty wyborcze i tam były dwa nazwiska: Schetyna i Siemoniak. A ponieważ nie było już czasu, a i pewnie pieniążków, żeby wydrukować karty z częściami ciała Schetyny, to postanowiono, że głosy na Siemoniaka będą traktowane jako głosy przeciwko Schetynie, który żeby wygrać musi uzyskać większość głosów ważnych na „tak”. Trochę to może skomplikowane, ważne jednak jest to, że Platforma z każdej sytuacji potrafi znaleźć wyjście, co dobrze rokuje na przyszłość.

  207. SZAJBA POLSKA wg. Ziemowita Szczerka

    Robert Cooper, były doradca Tony’ego Blaira, pisał na początku tego wieku o dwóch porządkach, które w Europie nastąpiły po sobie – porządku nowoczesnym bazującym na państwach narodowych i tworzącym się od zakończenia II wojny porządku ponowoczesnym, upatrującym gwarancji bezpieczeństwa nie w chimerycznych relacjach pomiędzy państwami, ale w ładzie opartym na porozumieniach między nimi, strukturach ingerujących w sprawy wewnętrzne i zewnętrzne krajów. Wyzbyciu się modernistycznie rozumianej „niepodległości bezwzględnej” na rzecz szerszego ustawienia. To współpraca, otwartość i „innowacja w dyplomacji: zaufanie” są bazą ponowoczesnego porządku. Kraje ponowoczesne w tworzonych wspólnych strukturach są wzajemnie przejrzyste.

    Dlatego przewidywalność poszczególnych członów wspólnoty jest tak istotna. A nieprzewidywalna Polska wyłamuje się z tego ładu wzajemnego zaufania. I dlatego wspólnota reaguje tak histerycznie.

    Za to w systemie nowoczesnym „prawo nie jest szczególnie istotne. Siła i racja stanu są tym, co się liczy. W stosunkach międzynarodowych to świat rachunku interesów i sił opisany przez Machiavellego i Clausewitza”. Słowem: układy międzynarodowe układami międzynarodowymi, ale państwo narodowe to świętość, nawet jeśli już na pierwszy rzut oka widać, że w ustawieniu bazującym na przepychaniu się tych państw narodowych Najjaśniejsza ze swoim poziomem rozwoju i potencjałem jest, jak to już historia kilka razy pokazała, w pozycji dość beznadziejnej.

    Linia podziału między myśleniem ponowoczesnym i nowoczesnym przebiega, niestety, przez Polskę. Dlatego te dwie strony nie są się w stanie porozumieć. Brakuje komunikacji na odcinkach najbardziej do siebie zbliżonych, dlatego jedni i drudzy demonizują się nawzajem. Dla ludzi mających „instynkt ponowoczesny” ci „nowocześni” to troglodyci i sfanatyzowani nacjonaliści. Dla „nowoczesnych” ci pierwsi to zdrajcy i brukselskie pachołki. Dla jednych i drugich „tamci” to kompletne osły.

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,149896,19419200,ziemowit-szczerek-szajba-polska.html

    I gadaj z takimi …

  208. bohaterka strajku Krzywonos, lamistrajk, zlodziejka solidarnosciowych pieniedzy;

    https://www.youtube.com/watch?v=HfdagTgGVf4

  209. wiesiek59
    2 stycznia o godz. 22:5
    SWAP fajnie tylko wyjaśnijmy szczegóły

    W ramach umowy SWAPOWEJ na okres 6 ms-cy (możliwe przedłużenia czasu umowy aneksem) strony (NBU i NBP) zobowiązały się do otwarcia linii kredytowych w walutach narodowych. Oprocentowanie wymiany walut jest następujące 1,5% dla złotówek i 23% dla hrywny. Żadnych politycznych, gospodarczych warunków dla Ukrainy NIE DANO.
    b) Czy rząd sprawdził uprzednio zdolności Ukrainy do spłaty kredytu – szczególnie w kontekście odmowy spłaty długu przez Ukrainę wobec Federacji Rosyjskiej o wysokości ponad 3,582 mld dolarów?
    Odpowiedź: W ładnych słówkach ,że Ukraina nie zbankrutuje w najbliższym czasie, a kredyt jest na 6 miesięcy więc umowa nie jest zagrożona, ponadto oprocentowanie jest korzystne dal strony polskiej (?)
    c)Jakie gwarancje uzyskał rząd Rzeczypospolitej ze strony ukraińskiej, iż kredyt zostanie spłacony?
    Znów w bardzo ładnych słowach, że gwarancję dał NBU : jako wiarygodny partner
    d) Jakie będzie źródło sfinansowania kredytu?
    Narodowy Bank Polski/ wymiana złotówek (kredytu w złotówkach) na hrywny (kredyt w hrywnach).
    e) Czy udzielenie kredytu uzależniono od położenia polskiej mniejszości narodowej, w tym wspólnoty rzymskich katolików na Ukrainie? Czy uwarunkowano pożyczkę konkretnymi posunięciami strony ukraińskiej w kierunku potępienia zbrodni ukraińskich nacjonalistów i upamiętnienia ich ofiar?
    W ładnych słowach, że NIE, ale Polska prowadzi uświadamiające rozmowy z politykami z Ukrainy, dotykające tego problemu 🙂
    f) Czy Ukraina zobowiązała się do spożytkowania kredytu poprzez zawieranie umów z podmiotami z polskim kapitałem?
    Nie. Polskie firmy nie mogą liczyć na dodatkowe zamówienia w związku z umową. Jednakże i tu w ładnych słówkach będzie przedstawione, że w wyniku umowy rząd polski będzie przeznaczał środki na współpracę polsko-ukraińską ( wspomagał ukraińskie przedsiębiorstwa i skupywał ukraińskie patenty, oraz. inwestował środki z kredytu na Ukrainie)

  210. tj,

    „Teraz w jeden rok miliony strumień ludzi pokonuje tysiąc, dwa tysiące kilometrów, a dalsze miliony czekają na okazję.”

    Wiec co Unia zamierza? Uwazam, ze przede wszystkim nie ma klarownosci ideoogicznej co z tym smierdzacym fantem zrobic. Z punktu widzenia PR bylo by bardzo niefajnie zaczac strzelac do tych biedakow podczas gdy Oda do Wolnosci (sic!) jest hymnem Unii, nieprawda? Bar Norte pisze, ze w takim razie mozna do nich strzelac gumowymi kulkami. Jak w lunaparku. Mozna tez plastelina z rurek strzelac.

  211. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 23:05
    tejot
    Płoty w Ceucie i Melilli są szczelne i trudne do sforsowania.

    Mój komentarz
    Płoty w Ceucie i uwieszeni na nich ludzie, to tylko symbol.
    Pisałem o naporze z krajów Południa na Europę. Płoty są symbolem. Napór trwa od pewnego czasu. Moje pytanie było następujące – Czym to się skończy, jakie konsekwencje Europa poniesie, gdy wędrówka ludów wzbierze?
    Pzdr, TJ

  212. tejot
    2 stycznia o godz. 10:05

    „Rossi, paliwo nie wybucha. Wybuchają opary paliwa. Po raz kolejny dajesz dowód lamerstwa technicznego”.

    mhmm. 🙂

    Podczas normalnej eksploatacji samolotu nie spotkamy się z sytuacją, że w zbiornikach ogóle nie ma paliwa. Nawet jeśli ono się skończy to w zbiornikach na skrzydłach będą jego resztki, więc i opary. Samo paliwo (nafta lotnicza) nie jest podatne na eksplozje, ponieważ ma podniesioną temperaturę zapłonu do 40-55 st. C (benzyna ok. 20 st C.), wiec zwykle muszą wystąpić inne czynniki detonujące, jak eksplozja i zapalenie oparów. Dzięki czemu latanie nie jest aż tak ryzykowne jak by mogło być. Ale kiedy paliwo już wybuchnie to 40 ton nafty lotniczej ma wybuchową moc ok. 400 kg. trotylu. Podczas awaryjnych lądowań w niektórych samolotach stosuje się systemy wtłaczające do zbiorników paliwa dwutlenek węgla, poduszka tego gazu separuje opary od paliwa minimalizując ryzyko eksplozji.

  213. mag
    2 stycznia o godz. 23:09

    „Przecież za to, co uczynił Szalony Antek Policmajster, ujawniając nasze służby wywiadowcze, powinien wylądować w więźniu a nie zostać ministrem obrony narodowej”!

    Ujawnił szkolonych na kursach GRU, no i cały ten pogrzeb na nic. Nie da się ich teraz użyć – jaka szkoda.

    Nota bene PO także głosowała na likwidacją WSI, stwierdzam u ciebie całkowity brak dyscypliny partyjnej.

  214. Wedrówki ludów obecnej doby spowodowane są:
    – w dużej części ingerencją krajów Zachodu w sprawy wewnętrzne krajów słabo rozwiniętych.
    -przyrostem populacji spowodowanym polepszeniem się dostępu do leków i żywności
    -dzierżawą najlepszych ziem uprawnych koncernom rolnym i rugowaniem z nich tubylców
    -rabunkową gospodarką kopalinami, skutkującą zniszczeniem ekosystemów
    -wojnami o dostęp do złóż, sponsorowanymi przez zaineresowanych
    -korumpowaniem większości rządów Azji i Afryki przez koncerny, środki z udzielanych koncesji wędruja do zachodnich banków, zamiast inwestycji w kraju.
    -zmianami klimatycznymi skutkującymi brakiem wody

    Tyle przyczyn, można od ręki wymienić.
    Lepkie łapki korporacji maja w większości z nich swój udział.
    Tych ludzi pozbawiono przyszłości, więc sami znajduja do niej drogę.
    Nie mają nic do stracenia.
    Poza życiem……

    Bez zmiany polityki krajów zachodnich, czy ich koncernów, będą przybywac milionami.
    I trzeba będzie strzelać, by ten potok zatrzymać.

  215. tejot

    „Płoty w Ceucie i uwieszeni na nich ludzie, to tylko symbol.”

    Tak też to odczytałem ale pokusiło mnie by napisać kilka zdań o realiach panujących własnie w tym symbolicznym miejscu/miejscach.

    Nie da się ukryć, że Hiszpania radzi sobie z dziką imigracją w Ceucie i Melilii. Jeszcze rok temu te metody budziły oburzenie gremiów rządzących UE. Hiszpania była przedmiotem ostrej krytyki, zawstydzano ja.
    Teraz jakoś ucichło mimo, że na płotach giną ludzie.

    Pytasz „Czym to się skończy”?.
    Ano uszczelnieniem granic na modlę hiszpańską. To się odbędzie jeszcze w tym roku.

  216. Rok 2016 rozpoczęliśmy na dobre i na złe

    Obiecana zmiana w kraju już nastąpiła szybciej i huczniej niż się spodziewano, zostały jeszcze poświąteczne resztki państwa do skonsumowania, i jest to dobra zmiane. A przynajmniej na dobre dla jednych, a dla innych na złe. Równolegle ze zmianą toczą się dialogi nieskończone, wymienię tylko dwa dla ilustracji ich nieskończoności, wręcz nieroztrzygalności, jakby to był spór o istnienie Pana Boga według tej lub innej księgi. Jeden jest o wyższości PiSowskiego podnoszenia Polski z kolan nad PeOwską uległością i kluczeniem, co to owijać w bawełnę, mocarstwowości nad kondominium. Drugi o wyższości marksizmu-engelsizmu nad neoliberalą doktryną. Mnie zgoła interesuje tylko jeden spór. O to, czy polska drużyna z Lewandowskim na czele wyjdzie z grupy, i jak daleko. Dlatego tylko mnie ekscytuje ta kwestia, bo jej rozstrzygnięcie nastąpi tak czy siak. I będę mogła przejść do następnego tematu, równie ważnego i rozstrzygalnego. A ten będę miała za sobą.

  217. Uwagi do wędrówki ludów (do Europy).

    Oto jeden z wpisów znaleziony w niemickiej sieci:
    Chciałoby się zapytać Merkel jak to jest z „nowymi obywatelami” którym nasza demokracja i państwo prawa nie odpowiada. Będziemy musieli się integrować wg. ich pojęć o demokracji i państwa prawa? Jak widać po protestach „nowych obywateli” , mają naszą demokrację za nic i pogardzają nią. Oni są za demokracją wg. ich wyobrażeń i aby to przeforsować nie wykluczają siły. Dleczego nie widzi się i nie słyszy o tych protestach i żądaniach w publicznych mediach?
    https://www.youtube.com/watch?v=EiPR0zdPU0I
    Link dołączony przez owego internautę. Warty też obejrzenia.

  218. maciek.g
    2 stycznia o godz. 23:14

    Praktycznie każda umowa zawierana na szczeblu rządowym przez naszych, może być skrytykowana.
    Ta akurat, ma treść utajnioną w większości.
    Możemy się tylko domyślać, co zawiera.
    Zbroilismy Gruzję, będziemy i Ukrainę- tak przypuszczam.
    Co w zamian?
    W altair.com jest wzmianka o wykorzystywaniu ukraińskich podwozi czołgowych jako platformy dla haubic i moździerzy produkcji polskiej.
    Może w tym kierunku pójdzie współpraca?
    Byłoby to sensowne.
    Silniki lotnicze, czołgowe, rakietowe- wszystko czeka na mądrych ludzi, patenty na uzbrojenie też.
    Umozliwiłoby to spory skok technologiczny, tanim kosztem.

  219. zezem

    Widzisz, a byk uważa, że Merkelowa jednak znów wygra wybory.

    Nie wiem już co o tym mysleć.
    Z boku patrząc to wydaje się niewiarygodne.

  220. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 23:53
    Czytałem wyniki badań Allensbach Institut (badania demoskopiczne) na temat udziału w wyborach. Tendencja spadająca od wielu lat. Ludzie nie widzą żadnej różnicy między koalicją rządzącą a opozycją – ktoś to określił jako „jednolita breja” – nie ma w zasadzie alternatywy. 4 respondentów na 10-ciu twierdzi ,że tzw. publiczne wyrażanie swojego zdania na bieżące tematy polityczne nieodpowiadające oficjalnej linii jest tłumione bądź potępiane lub może mieć nieprzyjemne konsekwencje.

  221. Drogi/Droga 26ela26
    z 1 stycznia o godz. 18:30
    „Piszac z USA mam wrazenie, ze ludzie w kraju -bedac w oku cyklonu- nie widza, ani co sie dzieje, ani co sami zrobili.”
    drobne pytanko, bo niezbyt dobrze pamietam, kto w tych wyborach wygral wsrod Polonii w USA… ??? …

  222. zezem

    „Ludzie nie widzą żadnej różnicy między koalicją rządzącą a opozycją – ktoś to określił jako „jednolita breja” – nie ma w zasadzie alternatywy”

    To chyba ogólnoeuropejska tendencja. Sytuacja nabrzmiewa i powoli dojrzewa do europejskiej rewolucji wymierzonej w „breję”.

    ——————–

    Natomiast, jak czytam, w Iranie ludność nie ulega zniecheceniu i się masowo angazuje w politykę – na ulicach.
    Kilka godzin temu demonstranci szyiccy podpalili ambasadę Arabii Saudyjskiej w odwecie za ścięcie szyickiego duchownego Nimra al-Nimra i jego czterdziestu kilku zwolenników.
    Ambasada się ostro jara. A tam gdzie się nie jara demolują ją demonstranci, bo się wdarli do środka.
    Jutro czeka nas więc politycznie ciekawy dzień.

  223. zezem
    3 stycznia o godz. 0:11

    Gdzieś czytałem, że tegoroczne koszty uchodźców, będą wynosić 17 miliardów.
    Ale- 3/4 tej sumy maja wyłożyć landy ze swoich dochodów.
    Rząd federalny daje tylko 1/4 kosztów.

    To jeden problem.
    Drugim jest baza lokalowa.
    Nawet Niemcy nie wybudują co roku miliona nowych mieszkań dla przybyszy.
    I tak co roku, przez kilkanaście lat.

    Zdaje się, że dzięki mediom się ci przybysze policzyli.
    Utwierdzili w przekonaniu że są siłą z którą trzeba się liczyć.
    To nie jest pokorny tłum szukający każdego zajęcia.
    Tylko roszczeniowy, żądający standardu nieistniejącego w kraju pochodzenia.
    Będą problemy i to spore……

  224. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 23:28
    Znów coś poczytałeś w necie i dołożyłeś swoje (wyobrażenia) i znów g. z tego wyszło. Nie mówią c juz o kuriozalnym „40 ton nafty lotniczej ma wybuchową moc ok. 400 kg. trotylu”
    Człowieku gdybyś wymieszał z odpowiednią ilością tlenu te 40 ton to miałbyś wybuch jak małej bomby atomowej (Wybuch bomby paliwowo powietrznej zawierającej 7,8 t materiału wybuchowego to odpowiednik wybuchu 44 ton TNT)
    Sęk w tym, że uderzenie rozbijające samolot nie jest w stanie rozpylić paliwa tak by stworzyć mieszankę detonująca. Paliwo z rozerwanych czy rozszczelnionych zbiorników tylko w nieznacznym stopniu rozpyla się , ale natrafiając na gorące części zapala się dając ogromna ilość czarnego dymu. Pożar i jego wielkość zależy od wielu czynników. Paliwo lotnicze jest trudno zapalne i nawet zapałka wrzucona do pojemnika z nim go nie zapali. (to paliwo bardzo kiepsko paruje) Jednak bywały wypadki zapalenia się par i rozerwania zbiornika i z tego powodu od 2010 Federal Aviation Administration wydały przepis, mówiący o konieczności napełniania azotem wolnych przestrzeni zbiorników paliwa. (wcale nie dwutlenkiem węgla)
    Starsze samoloty takich urządzeń co wypełniania zbiorników nie miały. Wybuchy zdarzały się rzadko i nie zawsze były mocno niszczące, choć parę spowodowało katastrofę i kapotaż samolotu.
    Daj sobie spokój z pisaniem o srawach na których zupełnie się nie znasz

  225. @ Bar Norte
    Politycy w dużej mierze sądzą ,że wiedzą lepiej.
    Potem tłumaczą się ,że chcieli dobrze (np. E. Gierek) lub ,że się pomylili (H. Kohl). Jest wiele innych przykładów.

  226. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 0:25

    E…tam…..
    W Teheranie pasjami lubią wdzierać się do ambasad…..
    Tym razem chyba zakładników nie wzięli?

    Wojny religijne są w drugiej kolejności krwawości.
    Palme pierwszeństwa dzierżą nieodmiennie te domowe.

    AS przegrywa w Jemenie, więc się odgrywa pośrednio na konkurencji schizmatyków.

  227. wiesiek59
    3 stycznia o godz. 0:29
    Będą problemy i to spore……
    ……………………………………………………………………………………..
    Tego zdania jest wielu szarych obywateli. Jakoś nikt oficjalnie nie wyjaśnia co dalej w dalszej perspektywie. Mnożą się głosy, jak zwykle od dołu ,że nie ma planu i sensownej strategii. Każda szalupa ma swoją ostateczną pojemność….

  228. Pytanie do red. D. Passenta jako gospodarza blogu, z jakiego powodu ocenzurowano te wpisy?

    Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 20:39
    Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 20:46
    Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 20:50
    Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 21:38
    Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 21:39
    Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 21:50
    Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 23:48
    Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 0:56

  229. maciek.g
    3 stycznia o godz. 0:29

    „Znów coś poczytałeś w necie …”.

    A i tobie to radzę, dbaj o proporcje, więcej czytaj niż pisz”. 🙂

    „Dołożyłeś swoje (wyobrażenia) i znów g. z tego wyszło. Nie mówią c juz o kuriozalnym „40 ton nafty lotniczej ma wybuchową moc ok. 400 kg. trotylu”

    To są dane dane zaczerpnięte są z analizy zniszczeń WTC w wyniku ataku 11/09 samolotami z niemal pełnymi zbiornikami z paliwem. Szczerze wątpię abyś wiedział lepiej.

    „Sęk w tym, że uderzenie rozbijające samolot nie jest w stanie rozpylić paliwa tak by stworzyć mieszankę detonująca”.

    Zamachowcy na WTC 11/09 2001 najwyraźniej o twojej opinii nie słyszeli i właśnie to zrobili. 🙂
    Po uderzeniu samolotów w budynki w ich wnętrzu powstała mieszanka paliwowo-powietrzna, ze skutkami o których dość powszechnie wiadomo.

    „Paliwo lotnicze jest trudno zapalne i nawet zapałka wrzucona do pojemnika z nim go nie zapali”.

    Właśnie o tym pisałem, że jest trudnopalne.

    „(to paliwo bardzo kiepsko paruje)”.

    Też o tym pisałem – dlatego jego temperatura zapłonu jest powyżej 50 st. C.

    „Daj sobie spokój z pisaniem o srawach na których zupełnie się nie znasz”.

    Nobody’s perfect. Jak się na czymś nie znam to sięgam do dobrych źródeł.
    Już ci to radziłem na początku? 🙂

  230. Mauro Rossi: Pytanie do red. D. Passenta jako gospodarza blogu, z jakiego powodu ocenzurowano te wpisy?

    Z tych samych powodów, dla których ocenzurowano te wpisy:

    LA
    1 stycznia o godz. 20:41
    LA
    1 stycznia o godz. 20:59
    LA
    1 stycznia o godz. 22:25
    LA
    1 stycznia o godz. 23:37
    LA
    2 stycznia o godz. 0:17
    LA
    2 stycznia o godz. 14:54

    Przy czym, jest to szczególny rodzaj cenzury, bo polegający na ukrywaniu niewygodnych komentarzy, w tym przypadku: niezgodnych z opinią autora wpisu, jak również (tak się składa) wrogów PiSu.
    (można jej jednak otworzyć: albo poszczególne albo „hurtem”, wybierając opcję na początku „rozwiń wszystkie”)

    To taki ciekawy sposób na dyskusję z niewygodnymi komentatorami, którzy mają inne poglądy, niż mole widziane i jedynie słuszne (po linii wytyczonej przez Gospodarza).

  231. korekta:

    To taki ciekawy sposób na dyskusję z niewygodnymi komentatorami, którzy mają inne poglądy, niż mile widziane i jedynie słuszne (po linii wytyczonej przez Gospodarza).

  232. Pasja noworoczna

    Ekstrapolując tak po prostu dotychczasowe dokonania, zapowiedzi i inne sygnały tej władzy nie da się przewidzieć przyszłości tego kraju, o nie!

    Otóż celem władzy bynajmniej nie jest spłaszczenie dochodów i eliminacja nierówności, ani podniesienie dzietności, ani dogonienie Niemiec – słynny „rozwój, rozwój, rozwój” z expose Beaty Szydło. Celem nie jest uszczęśliwienie emerytów, młodzieży szukającej zamieszkania, ani 6-latków. Z pewnością celem nie jest zemsta za złe traktowanie PiS w opozycji. O wsłuchiwaniu się w opinie obywateli, przyjmowanie ich w prezydenckim pałacu jako celu władzy szkoda nawet gadać, można co najwyżej posłuchać w kolejnych orędziach prezydenta i premier pt. „suweren rządzi”, a partia PiS jego sługą jest.

    Poważnie mówiąc, to rządzący PiSu mają dwa cele: po pierwsze udowodnienie światu szerokiemu i długiemu, że to oni, PiS, Kaczyński i jego tzw. eksperci, nikt inny tylko oni mają zupełną i bezapelacyjną rację na wiele istotnych tematów, na temat obyczajów, roli narodu i jego dobra, roli prawa, osiągania sprawiedliwości, czym jest solidarność spoleczna, co robić z emigrantami, jak prowadzenić polityke zagraniczną Polski, o przyszłości Europy, jak traktować Niemców i ich rewanżyzm za II wojnę światową. To jest cel dalekosiężny, do realizacji na lat. Bo mainstreamowe propagowanie złego stylu życia i organizacji społeczeństw, oraz relacji między państwami jest w interesi „określonych lobby”.

    A póki co, celem jest dalsze bajerowanie wyborców, którzy sondowani będą przez cały rok, wypytywani w przekrojach tematów i orientacji. Do sterowania opiniami i słupkami PiSowi posłużyć mają media, d. publiczne, teraz „narodowe”. Co dziwne, te POwskie media ze słusznie minionej epoki III RP były dość obiektywne. Oprócz „propagandy sukcesu”, czyli przekazywania co w gospodarce, bezrobociu, pkb, gddkia, nbp, porty, pesa, eksport … relacjonowano wszystkie niedociągniecia i klęski kolacji – nie wymieniam, bo są najlepiej znane. Gdyby tak media PiSowskie robiły rządowi PiS. Nawet nie ma co gdybać, w mediach PiSowskich będzie tylko sukces, propagandziści Gierka będą wspominani z rosnącym politowaniem. Ale oprócz agitki PiSowi potrzebne będą osiągnięcia sztandarowe. Sukcesem będzą Stocznie d. im. Lenina, będzie utrzymanie zatrudnienia w KWK, będzie spadające notowanie polskiego długu, spadające indeksy WIG, zamieszanie w szkołach i przedszkolach wszystkich szczebli. Ministrowie od gospodarowania, od zdrowia, od żeglugi i edukacji będą żonglować, decyzje ulepszać z nocy na noc, aby tylko słupki oceny osiągnięć rządu nie spadły poniżej 5 procent. Sądzę, że drugim ważnym celem rządu PiS, ktokolwiek jego premierem, będzie utrzymanie słupków. I będzie to cel ruchomy.

    Dlatego nie wróżę przyszłości w 2016 roku z PiSowskich fusów: jak będzie to będzie, a kto da radę to jego/jej.

  233. Hehe,
    zamiast Hunów niech będą hunwejbini. Pasuje, towarzyszy Rossi ?

  234. Mawar Rossi, LA

    „Ocenzurowanie” komentarza nastepuje po kliknieciu na kciuk dodolny. Kazdy wchodzacy na blog moze to uczynic

  235. Dogi/a Tete wiem z doniesien medialnych na kogo glosowala Polonia w USA. Nie mam tutaj kontaktu z Polonia, rozmawiam z Amerykanami. Babcie z Podkarpacia sprzatajace domki na przedmiesciach glosowaly z pewnoscia tak samo, jak ich kolezanki z regionu w kraju. Laczy je to, ze nie czytaja NYT czy WP i nie sluchaja CNN a z pewnoscia sluchaja Radia Maryja. To tylko potwierdza moje spostrzezenia dotyczace polskich katolikow.

  236. Pilsner
    3 stycznia (niedziela) o godz.2:06

    „Dlatego nie wróżę przyszłości w 2016 roku z PiSowskich fusów: jak będzie to będzie, a kto da radę to jego/jej.”
    Masz rację, że nie warto wróżyć z fusów do politycznej kawy, którą zaparzają „rycerze” pod dowództwem szarego posła na Sejm VIII kadencji – prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Im się wydaje, że wiernie służąc swemu „wodzowi” zostaną umieszczeni na lukratywnych posadach, na miejsce wywalonych wiceministrów w rządzie, prezesów i dyrektorów w spółkach skarbu państwa, dyrektorów i kierowników w różnych strukturach służby cywilnej, w stacjach „narodowych” telewizji i rozgłośni radiowych, w wojsku i policji, w 11 służbach specjalnych, w urzędach wojewódzkich i starostwach powiatowych, w wielu agencjach sektora rolnictwa i gospodarki żywnościowej. Przecież od objęcia przez PiS władzy 25 października 2015 r., po zwycięstwie w wyborach parlamentarnych (głosowało na tę partię 5,7 mln. uprawnionych do głosowania, tj. 18,9% elektoratu III RP) i stworzeniu jednopartyjnego rządu, objęciu urzędów marszałka Sejmu, marszałka Senatu, prezesowi J. Kaczyńskiemu udało się zdobyć dwa poziomy monteskiuszowskiego trójpodziału władzy: ustawodawczą i wykonawczą. Do kompletu brakuje mu jedynie władzy sądownicze, o którą prowadzi ostry bój w ramach głoszonej i praktykowanej we dnie i w nocy „Dobrej Zmiany”. Dla poprawy wizerunku prowadzonej z poprzednią koalicją rządową PO – PSL wojny „polsko – polskiej” postanowił on zdobyć „czwartą władzę”, czyli media publiczne”. Ostateczna decyzja w sprawie zwycięstwa w walce o głosy i uznanie głosów suwerena należy do prezydenta dr. Andrzeja Dudy, na którego biurku leży od 31 grudnia 2015 r. uchwalona przez posłów i senatorów PiS nowa ustawa medialna. Zatem od decyzji prezydenta III (na razie) Rzeczypospolitej Polskiej zależą losy dziennikarzy kierujących TVP i Polskim Radiem. Ci jednak co kierują TVP 1, TVP 2, TVP Kultura i Telewizyjną Agencją Informacyjną są zbyt dumni, aby dać się wywalić z zajmowanych posad. Podjęli samodzielne decyzje o podaniu się z dniem 1 stycznia 2016 roku i odeszli z mediów publicznych radiowych i telewizyjnych. Kto ich zastąpi? Oczywiście dziennikarze „niepokorni” i „niezależni”, którzy przez ostatnie lata pisali w organach prasowych narodowo – katolickiej prawicy i dzierżyli mikrofony w Telewizji „Trwam”, Telewizji Republika i udzielali nocnych wywiadów w „Rozmowach niedokończonych…” w Radiu Maryja. Po 8 latach politycznego postu będą mogli wreszcie zaistnieć na ekranach znienawidzonej dotychczas „telewizji reżymowej”, zależnej od koalicji PO – PSL”. Oj, będzie się działo, jak mówi od 24 lat Jerzy Owsiak. Nowi prezesi pisowskiej telewizji narodowej i narodowego radia pokażą wreszcie jak bardzo są bierni, mierni i wierni swemu „wodzowi”, przyszłemu Naczelnikowi Państwa. Do Siego Roku 2016. Niech będzie pochwalony Wielki Rok Polskiej Smuty.

  237. Mauro Rossi (1:22)

    „z jakiego powodu ocenzurowano te wpisy?”

    Slaba ta cenzura jakas. Ja widze te twoje niby ocenzurowane bazgroly, Mawarku.

    Gdyby jednak cos ocenzurowano pewnej grupie desantowej na tym blogu to ja bym mial gotowa odpowiedz. Bo sie rozpychacie. Niczym zule z Targowka.

    Sugeruje wziecie po uwage takiej nagiej rzeczywistosci.

    PiS zagarnal wiekszosc parlamentarna, zdobywszy niecale 6 milionow glosow. To raptem ok. 20% wszystkich uprawnionych do glosowania.

    Wiec macie wladze wiekszosciowa, przy mniejszosciowym zaglosowaniu na was. Wszystko dzieki porabanej ordynacji wyborczej z porabanym – bo za wysokimi – progami wyborczymi. Ktore odebraly 16 % glosow oddanych na trzy partie, uwalone tymi progami. Porabana ordynacja, oraz liczenie glosow archaiczna metoda D.Hondta, dopelnily reszty, przekazujac utracone glosy PiS-wi. Nie widzisz tu czegos tak jakby niezupelnie fair?

    Wasze bezczelne rozpychanie sie na blogu sprawia wrazenie jakbyscie zdobyli nie marne 20 procent glosow, a cale pozostale 80. Takiej hucpy owszem mozna oczekiwac od konusow scigajacych sie po krzeslo w Brukseli. Nie oczekujcie wy jednakze, zeby ktos was tu ktos jakimis honorami traktowal.

    PiS-owi, mniejszosciowej partii swirow i oszolomow, zadne honory, ani szacunek zaden, sie po prostu nie naleza. Czas w koncu zaczac rozumiec pewne rzeczy

  238. „Kasia Tusk wypoczywa w Wenecji”

    „Kasia Tusk może zdecydowanie zaliczyć 2015 rok do udanych. Córka Donalda Tuska i blogerka wydała książkę o modzie, która m.in. dzięki intensywnej promocji w mediach okazała się sporym sukcesem. 28-latka chętnie gościła w telewizji, udzielała wywiadów i opowiadała o swojej pasji. Nic dziwnego, że postanowiła wreszcie odpocząć od cieżkich obowiązków z dala od miejskiego zgiełku.”

    http://gwiazdy.wp.pl/galeria/5946271332131457/kasia-tusk-odpoczywa-w-wenecji.html

    A Narod Polski docenia i podziwia!

  239. Cherubinek (7:59)

    „Polnische Wirtschaft ”

    Cos masz na rzeczy

    „Polnische Wirtschaft. Określenie to powstało w okresie I rozbioru Polski, gdy pruskie władze usiłowały w społeczności niemieckiej wyrobić przekonanie o słuszności dokonanego rozbioru. W tym czasie funkcjonowało ono wyłącznie w niższych warstwach społeczeństwa niemieckiego. Znajdowało ono tam jednak podatny grunt, gdyż gospodarka i organizacja państwa polskiego w czasach saskich stała na wyraźnie niższym poziomie niż gospodarka dynamicznie rozwijających się Prus.”

    Wtedy chodzilo o przygotowanie gruntu do nastepnych dwoch rozbiorow. Ze o to samo znowu chodzi, to kazdy widzi. Niczym ks. Chmielowski widzial konia.

    Z Rosja tylko, jako rozbiorca dzisiejszej Polski, moga byc tym razem nieznaczne problemy. Bo Polnische Wirtschaft w sprawie drog to maly pikus w porownaniu do Rosji i do ichniego Wirtschaft w tej samej sprawie

    http://i.pinger.pl/pgr67/02b85c3d0013db9749b7e9a5

    No ale nowe rozbiory to nowe rozbiory. Kto sie tam bedzie przejmowal odwrocona roznica wirschaftow polskich i ruskich w sprawie guupich drog

  240. 7:51
    ========
    .
    >>> PiS zagarnal wiekszosc parlamentarna, zdobywszy niecale 6 milionow glosow. To raptem ok. 20% wszystkich uprawnionych do glosowania.

    Wiec macie wladze wiekszosciowa, przy mniejszosciowym zaglosowaniu na was. Wszystko dzieki porabanej ordynacji wyborczej z porabanym – bo za wysokimi – progami wyborczymi.>>>
    .
    No i czego się tak, KU..WA!,…
    ( UWAGA korekta. Nie poprawiać! Tak ma być! )
    … znowu indyczysz, Canucku?
    Wygrali wybory przy takiej ordynacji jaką im daliście.
    Trzeba było uchwalić taką, żeby im nie dać szansy.
    Ale na to, to wy byliście za głupi!
    Bo wy ustaliliście taką właśnie ordynację. Żeby była dla was korzystna.
    A tu nagle! dupa zbita, bo was przechytrzyli.
    A toż siurpryza przykra!
    Hi, hi…

    A teraz oni mogæ zmienić ordynację żeby sobie dać przewagę JESZCZE KORZYSTNIEJSZĄ.
    Tak jak to zrobiła np. Margaret Thatcher, szczera demokratka.
    Taka, zdaje sie, jest standard operating procedure.
    W tej demokracji.
    .
    Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia…
    Myśleć trzeba było…
    A teraz.., musicie wygrać wybory, przy niekorzystnej dla siebie ordynacji.
    Tak jak oni to zrobili…
    Do roboty!!!
    ………………
    Żeby było jasne… Mnie NIE OBCHODZI żaden pisczyniepis, ale…
    … te skamlenia takie zabawne…
    Takie zabawne… Boki zrywać…
    Ohhh, brother!
    …………..
    Do jakich szkół wyście chodzili, na tych swoich uniwersytetach…?
    Bo mnie, na Politechnice, przynajmniej nauczyli myśleć stright.
    Warto umieć całkować.
    Trzeba umieć ustalić WŁAŚCIWE WARUNKI BRZEGOWE.
    Inaczej dostaje się go..no w wyniku…

  241. Mauro Rossi
    3 stycznia o godz. 1:44
    Informacje o WTC są zbliżone do tych o katastrofie Smoleńskiej i bredni wypisuje tam się wiele. Siłą niszczącą było tam uderzenie samolotu lecącego z prędkością przelotową i to porównano do detonacji 400Kg trotylu , a resztę dokończył pożar wzmocniony paliwem z samolotu.
    tu masz coś o tej energii
    Samoloty Boeing 767-200ER zderzające się z WTC miały podobna masę ok. 130 tys. kg. W tym:
    – puste samoloty: 186 tys. lb. = 84, 5 tys. kg;
    – paliwo: ok. 10 tys. U.S. gal. = 39 tys. l = 30 tys. kg;
    – cargo: ok. 5 tys. kg;
    – ludzie + bagaże (osób: 97 (AA 11), 70 (UA 175)): do 10 tys. kg

    FEMA: 124 tys kg
    MIT :127 tys. kg
    NIST: 129 tys. kg
    Szybkości samolotów w czasie zderzenia:
    – wg FEMA/ASCE Report
    AA 11 (WTC 1) = 470 mph = 756 km/h = 210 m/s
    UA175 (WTC 2) = 590 mph = 950 km/h = 264 m/s
    – wg NIST Report
    AA 11 (WTC 1) = 440 mph = 708 km/h = 197 m/s
    UA 175 (WTC 2) = 540 mph = 869 km/h = 241 m/s
    – wg MIT (E. Kausel)
    AA 11 (WTC 1) = 429 mph = 690 km/h = 192 m/s
    UA 175 (WTC 2) = 537 mph = 864 km/h = 240 m/s
    Energia kinetyczna zderzeń (dla samolotów z 9/11 przyjęto minimalne z podanych wartości ich masy i szybkości)
    E = mv²/2
    E (model) = 381 mln J = 0,38 GJ
    E (AA 11 -> WTC 1) = 2286 mln J = 2,29 GJ = 6,0 * E(model)
    E (UA 175 -> WTC 2) = 3571 mln J = 3,57 GJ = 9,4 * E(model)

    Nie wiem czy coś ci to powiedziało , bo ty raczej nie techniczny

  242. ”-zmianami klimatycznymi skutkującymi brakiem wody”
    dodaj do tego
    – Szarańcza i inne robactwo (w tym MFW i Bank Światowy)

  243. ”Warto umieć całkować.”
    To już dawno zapomnieli wszyscy (z ”profesorami” fizyki łacznie. Obecnie problemy są z czytaniem (ze zrozumieniem)

  244. Podnosimy wrzask w obronie TK i mediów publicznych, a jakoś umknęła nam „dobra zmiana” w oświacie. Czy ktoś się poważnie zastanawiał, jakie będą konsekwencje tego posunięcia? Dobrze jeśli tylko będzie to 4 lata i w następnym rozdaniu wszystko wróci do normy, czyli obowiązek szkolny będzie obowiązywał wszystkie 6 letnie dzieci. Ja tu pominę czysto materialne straty związane z dawaniem rodzicom prawa do decydowania o tym, kiedy ich dziecko ma iść do szkoły. Przecież nawet największy dureń musi dostrzec, że „dobra zmiana” zepchnie część „narodu” do podklasy społecznej. Jak ktoś ma dziecko w szkole, to wie, że tam już dokonał się podział na tzw. szkoły prywatne, zwane kłamliwie społecznymi i szkoły publiczne. W tych szkołach też istnieją wewnętrzne podziały wśród dzieci, wynikające z statusu majątkowego rodziców. A teraz dojdzie do tego kolejny podwód do dyskryminacji mającej źródło w momencie rozpoczęcia edukacji. Jak myślicie, co będą czuły dzieci, które znajdą się w grupie, w której większość rozpoczęła edukację od 6 roku życia? Jak te „lepsze”, „mądrzejsze” będą traktowały te „gorsze” i „głupsze”? Czy nie przyklei się do nich łatka gorszości do końca życia? Państwo Elbanowscy wyszli na haśle „ratujmy nasze maluchy” wyśmienicie, ale czy te „uratowane” będą miały w przyszłości im coś do zawdzięczenia?

  245. Reguły dialogu z PiS-em

    Partie typu pisowskiego stosują następującą regułę: „Jeżeli oponenci zarzucają nam, że jesteśmy reżimem – przyjmijmy to z radością, dumą i satysfakcją.”

    O wiele skuteczniejsza jest metoda doszukiwania się podobieństw – w tym przypadku, pomiędzy PiS a opozycją. Trolle są skonsternowane, kiedy im mówimy, że u nich też są byli komuniści albo złodzieje. Zacietrzewienie w sporach pomiędzy PiS-em z jednej strony, a Platformą i Nowoczesną z drugiej strony – świadczy o tym, że same argumenty merytoryczne nie są wystarczające – trzeba wtedy siegać po argumenty emocjonalne. Stąd ten wrzask, agresja, nieugiętość i chwyty poniżej pasa.

    Z problemem znalezienia linii podziału zetknął się Władysław Łokietek, kiedy po stłumieniu buntu wójta Alberta na Małopolsce, musiał ukarać buntowników, wywodzących się spośród mieszczan pochodzenia niemieckiego. Ale jak tu odróżnić buntownika od prawdziwego Polaka? Metodą było słynne: „soczewica koło miele młyn”, którego Niemcy nie mogli powtórzyć.

    W Polsce pod panowaniem PiS segregacji dokonuje się poprzez zadanie pytań: „Macierewicz? Smoleńsk? Ziobro? Putin?” Jeżeli ktoś ma najmniejsze wątpliwości odnośnie Macierewicza, to oznacza, że nie chce ostatecznego wyjaśnienia sprawy Smoleńska. Jeżeli ktoś kwestionuje obecność Ziobro w rządzie, to dowodzi, że jest przeciwko postawieniu Putina i innych przed sądem.

    Jest jeszcze jedna reguła, o której warto pamiętać, kiedy będziemy rozważać możliwość przejścia na stronę rządzących: „Polityczne religie nie obiecują łaski za upokorzenie się – są natomiast bezwzględne wobec tych, którzy odmawiają przyjęcia chrztu.” Pamiętam, że opozycja do PRL mówiła: „Członek PZPR to kołek w płocie, który chroni nomenklaturę, czyli grupę uprzywilejowanych.”

    Życzę powodzenia tym, którzy chcą być sztachetami – wolę być tym prześladowanym.

  246. W Syrii nawiedzony psychopata Paweł stworzył z niczego chrześcijaństwo. Dziś z tego pięknego i spokojnego kraju USA stworzyło współczesny Stalingrad. http://www.globalresearch.ca/syria-is-the-middle-easts-stalingrad/5498872

  247. Georges53 z 9,19

    Gratuluję logicznego wywodu. Nic dodać, nic ująć.

  248. Mauro Rossi
    3 stycznia o godz. 1:44
    ponieważ jesteś dyletant techniczny i na dodatek pewnie nie będziesz wiedział jak ocenić to co podałem informuje
    Energia detonacji trotylu to 3,97 MJ/kg
    Może potrafisz ocenić (trzeba podzielić to co podałem przez tę liczbę)

  249. Na Ukrainie zostanie wprowadzona do obiegu moneta z wizerunkiem małpy!..Bank Narodowy Ukrainy wprowadzi do obiegu monety z wizerunkiem małpy. Bank Narodowy Ukrainy wprowadzi do obiegu srebrne monety upamiętniające z wizerunkiem małpy — poinformowano na stronie banku na Facebooku. Podkreślono, że moneta o nominale 5 hrywien zostanie wyemitowana w nakładzie 20 tys. egzemplarzy od 10 grudnia. Jest poświęcona nadchodzącemu Rokowi Małpy według wschodniego kalendarza. Na górze na awersie monety zostanie przedstawiony mały Herb Państwowy Ukrainy, a w środku zostanie wskazany nominał. Na rewersie pojawi się małpa. Jej oczy zostaną ozdobione sześciennym tlenkiem cyrkonu w żółtym kolorze.

    https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/12360182_1674709659409866_6641585399753577651_n.jpg?oh=d62b723925b97cf636f24a7ec87b7466&oe=57484FCD

    Ps…Akurat idealnie pasuje do wizerunku państwowego!!! Jaki kraj takie i pieniądze!!!. Czego się spodziewać od ”państwa”, które w herbie ma widły 🙂 To nie może być Jaceniuk, bo on jest prawie łysy. Poroszenko zaś byłby obrażony niskim n nominałem

  250. @ Mauro Rossi, 3 stycznia,godz.2:23

    Cenzura jest tez w USA.
    Jedynym praktycznym wyjsciem to chyba przemycac prawde w bardziej dwuznaznych komentarzach,
    jak za poznego Gierka.
    gazeta wyborcza pozwala czesto w swoim wydaniu w sieci na mocno niecenzuralne wypowiedzi czytelnikow.
    Prosze spojrzec czasami na komentarze po artykole na kontrowersyjny temat-w zalewie komentarzy trolli pojawiaja sie czesto ciekawe wypowiedzi czytelnikow myslacych inaczej.
    Najbardziej zrownowazona i ciekawa dyskusje ma zawsze sieciowe wydanie londynskiego Guardiana,ktore jest dostepne ZA DARMO i ma trzy wersje: brytyjska, amerykanska i australijska.

  251. georges 53, do kogo ty właściwie piejesz z twoim: wy macie itd? Każdy uprawniony ma JEDEN głos wyborach. To tyle na t. twojego wpisu. Głupszego komentarza trudno szukać! Margit

  252. Trzymając się centrolewicowego chrakteru blogu … .

    Warto wspomnieć, że od nowego roku wchodzi w życie szereg prosocjalnych decyzji państwa.
    Należa do nich miedzy innymi: podwyższenie miesięcznej płacy minimalnej o 100 zeta, uelastycznienie urlopów wychowawczych, nowe kryteria przyznawania zasiłków „złotówka za złotówkę”, świadczenie 100 zeta na dziecko dla grup dotąd pozbawionych tego wsparcia (studenci, bezrobotni …) itp.

    Powyższe decyzje polepszą sytuację socjalną stek tysiecy gospodarstw domowych.

    Warto przypomnieć, że te korzystne dla ludzi modyfikacje polityki społecznej zawdzięczamy większości peowskiej do niedawna rządzącej krajem – rządowi Ewy Kopacz. To są efekty złagodzenia neoliberalnego kursu politycznego przed wyborami.

    Pozwalam sobie przypomnieć o tych pozytywnych, prospołecznych aspektach działalności rządu Ewy Kopacz nie tylko dlatego, że bliskie mi sią lewicowe idee państwa socjalnego ale również dlatego, że z niezrozumiałych powodów komentatorzy blogowi związani z obecną opozycją (PO) na ten temat tych niewątpliwych pozytywow związanych ze wspieraną przez nich partią milczą.

  253. Korekta komentarza z 11,43

    Miało być: „świadczenie 1 000 zeta na dziecko …”

  254. http://jeznach.neon24.pl/post/128553,wstaje-tymoszenko-wchodzi-saakaszwili
    ============

    Przegląd tego, co się dzieje u sąsiadów……

    Jak na razie, dług urósł do 150% PKB.
    Wyprowadzane są do Belize składniki majątku Poroszczenki.
    Majątek oligarchów zasiadających w tamtejszym sejmie starczyłby na spłatę połowy długu.

  255. Szarlo (11:37)

    „georges 53, do kogo ty właściwie piejesz z twoim: wy macie itd? Każdy uprawniony ma JEDEN głos wyborach. To tyle na t. twojego wpisu. Głupszego komentarza trudno szukać! Margit”

    georges juz tak ma, ze jak sie zesra to sra i sra. Taki, kangurzy pewnie, folklor, you see. Niepryjatnost’, da. Nu eto mozet byt’ jeszczo gorsze

  256. Lutsze nie budiet. I eto my znajem for sure

  257. Szarlo
    3 stycznia o godz. 11:37
    Każdy uprawniony ma JEDEN głos wyborach
    ………………………………………………………………………………….
    To prawda. Tylko… nie każdy oddał swój głos.
    W sumie nie wiadomo co myślało ok. 50 % pozostających w domu.
    Krytykowany komentarz wcale nie jest taki głupi.

  258. Wytknij tubie pisowskiej metodę działania, polegającą na deprecjonowaniu tych wszystkich, którzy z pisem się nie zgadzają – casus czerwonoustej, czy Rzeplinskiego ostatnio – a natychmiast zacznie imputować, że wytykający też podejrzany – pewnie konus jakiś, czy inne kwalifikacje polityczne(?) – oczywiście chodzi o zdeprecjonowanie osobnika;
    najchętniej to zrobiliby z Tuska krasnala, wtedy ich guru jawiłby się im jako wielki duchem i ciałem. A przecież nic nie zmieni tego, ze mają konusa za wodza co ich bardzo gryzie. Od wmawiania komuś, że Tusk większy od wodza tylko o 2 cm. nie doda ani centymetra kurduplowi.
    Oni robią to już podświadomie, dlatego wychodzi z tego często groteska.

  259. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 23:28
    tejot
    2 stycznia o godz. 10:05
    „Rossi, paliwo nie wybucha. Wybuchają opary paliwa. Po raz kolejny dajesz dowód lamerstwa technicznego”.
    mhmm.
    Podczas normalnej eksploatacji samolotu nie spotkamy się z sytuacją, że w zbiornikach ogóle nie ma paliwa. Nawet jeśli ono się skończy to w zbiornikach na skrzydłach będą jego resztki, więc i opary. Samo paliwo (nafta lotnicza) nie jest podatne na eksplozje, ponieważ ma podniesioną temperaturę zapłonu do 40-55 st. C (benzyna ok. 20 st C.), wiec zwykle muszą wystąpić inne czynniki detonujące, jak eksplozja i zapalenie oparów. Dzięki czemu latanie nie jest aż tak ryzykowne jak by mogło być. Ale kiedy paliwo już wybuchnie to 40 ton nafty lotniczej ma wybuchową moc ok. 400 kg. trotylu. Podczas awaryjnych lądowań w niektórych samolotach stosuje się systemy wtłaczające do zbiorników paliwa dwutlenek węgla, poduszka tego gazu separuje opary od paliwa minimalizując ryzyko eksplozji.

    Mój komentarz
    Rossi, brniesz w absurdy. Idziesz na żywca twierdząc, że paliwo samolotowe wybucha. Po raz 99 dajesz dowód na swoją całkowitą ignorancję w dziedzinie najbardziej elementarnej fizyki i techniki.

    Rossi, paliwo nie wybucha. Fizyka nie pozwala paliwu lotniczemu wybuchać, nie pozwala powiedzieć, że czarne jest białe, jak w propagandzie smoleńskiej. Paliwo nie wybucha, tylko się może palić z bardzo małą szybkością w stosunku do szybkości wybuchowej. Wybuchają opary paliwa. A to jest co innego. Jeśli opary wybuchną nad paliwem w zbiorniku, to nie oznacza, że także paliwo wybuchnie.

    Wybuch, eksplozja, jest to spalanie z bardzo dużą szybkością materiału podatnego na wybuch (materiału wybuchowego), szybciej niż mgnienie oka. Paliwo lotnicze takich właściwości nie ma. To by było dopiero – wybuchowe paliwo w samolotach. Rossi, takie wybuchowe paliwo stosuje się w rakietach. Nieraz w TV pokazywano, jak rakieta startuje i podczas startu następuje wybuch. To jest właśnie wybuch paliwa. W samolotach takich paliw się nie stosuje.

    Paliwo samolotowe nie wybucha, ponieważ nie posiada w sobie utleniacza.

    Dygresja
    Paliwo napędowe (benzyna, olej napędowy) spala się wybuchowo w silnikach tłokowych (silniki wewnętrznego spalania), ale dopiero po wytworzenie mieszanki kropelek paliwa z powietrzem w gaźniku (w dawnych silnikach) lub w silnikach z wtryskiem paliwa jako mieszanki paliwa z powietrzem wytwarzanej w układzie ssącym lub bezpośrednio poprzez wtrysk paliwa do komory spalania cylindra w silniku.
    Bez aerozolowej postaci paliwa w cylindrze silnika nie nastąpi wybuch, silnik tłokowy nie będzie działał. Fizyka nie pozwala.
    W silnikach samolotowych turbinowych paliwo jest wtryskiwane w sposób ciągły w odpowiedniej ilości do komory spalania turbiny i tam jest spalane po zmieszaniu z powietrzem w sposób ciągły lecz nie wybuchowo.

    40 ton nafty lotniczej nie wybucha, ponieważ nafta lotnicza nie ma właściwości wybuchowych. Wybuchowe są opary paliwa w zbiorniku oraz, jeśli ktoś by się uparł i przepuścił paliwo przez rozpylacz, np. do opryskiwania drzew w ogrodzie, wytworzył by taką mgłę paliwową, wyjął z kieszeni zapalniczkę i zapalił. Nastąpiłby wybuch tej mgiełki.

    Rossi, ten kto Ci głupot nagadał o wybuchaniu paliwa, pomieszał wybuch bomby paliwowej (teoria prof. Rońdy o wybuchu w Tu-54M dwóch gaśnic przerobionych na bomby paliwowe) z paliwem w zbiorniku samolotowym, które nie ma właściwości wybuchowych. Te właściwości mają tylko opary paliwa.

    Działanie bomby paliwowej polega na tym, ze paliwo jest umieszczone w specjalnie ukształtowanym zbiorniku w bombie, bomba jest rozrywana wstępnym wybuchem, paliwo jest dokładnie rozpylane dzięki temu specjalnemu ukształtowaniu, miesza się z powietrzem i w ułamku sekundy następuje zapłon od detonatora, co powoduje właściwy burzący wybuch tej mieszanki kropelek paliwa z powietrzem.
    Bomba paliwowa po wstępnym rozerwaniu się wytwarza w stosunkowo dużej objętości aerozol paliwowo-powietrzny. Dzięki temu, że kropelki paliwa są bardzo małe i są zawieszone w powietrzu, to niezwykle łatwo poddają się zapłonowi i niezwykle szybko ulegają spaleniu. To jest właśnie wybuch bomby paliwowej.

    Nie ma to nic wspólnego z ciekłym paliwem w zbiornikach samolotu, które rzekomo wybucha. Opary paliwa w zbiorniku samolotu podczas CFIT mogą się zapalić, spalanie odbywa się wybuchowo (tylko tych oparów), a paliwo ciekłe w zależności od tego czy już samolot spadł, czy nie, zostanie różnie rozproszone przez wybuch i zapala się. Ale nie wybuchowo.
    W Smoleńsku pożar od paliwa wystąpił po upadku samolotu Tu-154M. Straż pożarna gasiła tam pożar, który powstał od zapalonego paliwa.
    Pzdr, TJ

  260. PS. w sprawie „wy”. Właśnie to: wy, my, oni – obrzydliwe określenia, gdy nie mają uzupełnienia, bliższego określenia. Wymądrzanie się takie obraża mnie. Nie jestem ani wy ani oni ani my, jestem jednostką. Grupę natomiast należy określić. Zdrowia życzę blogowiczom w bieżącym roku. M.

  261. zezem

    „W sumie nie wiadomo co myślało ok. 50 % pozostających w domu.”

    Trafnie to wytłumaczyłeś nocą, na przykładzie niemieckim choć tam frekwencja jest wyższa:

    „Ludzie nie widzą żadnej różnicy między koalicją rządzącą a opozycją – ktoś to określił jako „jednolita breja” – nie ma w zasadzie alternatywy”

  262. Drogi tejocie!
    Z niesłabnącą cierpliwością i z ogromnym przygotowaniem merytorycznym prostujesz parówki, rozwiewasz sztuczne mgły i hele, neutralizujesz dziesiątki niewybuchniętych wybuchów itd.
    Podobnie walczył z pisowskim kłamstwem smoleńskim nieodżałoway mądry i uroczy jako człowiek ś.p. Czesław z Poznania, który był lotnikiem wojskowym. Pewnie go pamiętasz.
    Podziwiam Cię, czemu nie raz dawałam wyraz, że podejmujesz się roli syzyfa.
    Być może Mauro i inni wcale nie wierzą w te bzdury, które nie trzymają się kupy, bo może je podważyć oraz wyśmiać średnio rozgarnięty nastolatek po gimnazjum czy liceum. Tu chodzi o paliwo dla religii smoleńskiej, a ta utrzymuje w karności szeregi „ciemnego ludu” oraz wykształciuchów, którzy mają psychiczne odchyłki.
    Chyba nie powiesz, że prof. prof. Pawłowicz, Legutko, Żaryn, a ostatnio np. Gliński to tacy całkiem normalni, bezstronni naukowcy i „wychowawcy „młodzieży akademickiej.
    3sie, tejotku
    Oliwa sprawiedliwa na wierzch zawsze wypływa wbrew spiskowym teoriom, bo im ich więcej, tym bardziej się wykluczają nawzajem.

  263. ” Fizyka nie pozwala paliwu lotniczemu wybuchać, nie pozwala powiedzieć, że czarne jest białe, jak w propagandzie smoleńskiej.”

    Dla przypomnienia:
    Tor lotu wykreślony przez komisję Millera na odcinku, gdzie druga pochodna nie zmienia znaku – posiada trzy ekstrema. Jest to tak zwana ”funkcja Millera-Grochowskiego”
    Dziwnym trafem ani ”fachowcom” Macierewicza, ani naszym ”światłym” ekspertom reżymowym taki niuans nie przeszkadza.
    Podobnie jak fakt, iż samolot sterowany przez autopilota w trybie stabilizacji nachylenia – nagle zmienia nachylenie, daje nura i się roztrzaska przy zerowej reakcji autopilota.
    (Na to zresztą dziwnym trafem – albo na wszelki wypadek – nawet MAK nie zwraca uwagi, zresztą wytłumaczenie banalne nie jest, ale samo zjawisko aż w oczy kłuje na wykresach )
    Ciekawe jest też jak pani profesor z Poznania w swojej ekspertyzie poucza że 100 metrów nie może powiedzieć w krótkim czasie ten sam człowiek rożnie artykułując (co zresztą nie jest prawda) ale już nie zastanawia się dlaczego nawigator 400 metrów zapowiada znudzony, 250 metrów mówi jakby zasypiając przy tym, a 300 metrów – to jest okrzyk.
    Można by mnożyć błędy lub kłamstwa, nie będę się powtarzał.
    Tejot!
    Komisja Millera składała się z fachowców równie bystrych i wykształconych jak eksperci Macierewicza. Różnica polega na tym, iż eksperci Macierewicza pracują i bredzą społecznie lub za jednorazowy przelot tam i z powrotem, więc ich niewiedza jest autentyczna. Za to w komisji Millera zasiadali fachowcy którzy (jako bezpośrednio winni wypadku) powinni od pierwszego dnia zasiadać gdzieś zupełnie indziej. Ich niewiedza jest jak nbaj bardziej ”interesowna”
    Jeśli Macierewicz ma pole do POPiSu, to tylko dlatego, że badacze Millera dali plamę. Zamiast wyjaśnić przyczyny i przebieg wypadku – dali ”mocną odpowiedź stronie rosyjskiej”. A ”środowisko” popiera lub milczy – w końcu każdy musi z czegoś żyć.

  264. wiesiek59
    2 stycznia o godz. 23:44
    Twoja wiara jest zdumiewająca. Przecieki są i właśnie na podstawie nich napisałem jak wyglądają „szczegóły” umowy.
    Umowa jest stricto polityczna i panowie od gospodarki nie mieli tu wiele do gadania.
    Poprzednie zobowiązanie 100 mln skutecznie zaszkodziło Komorowskiemu i PO.

  265. Trzymanie się centrolewicowego charakteru tego bloga przypomina trzymanie się za własne włosy, żeby nie upaść.

    No ale skoru guru tak zarządził, że blog jest lewicowo zcentrowany….

  266. zezem
    3 stycznia o godz. 12:12
    Odpowiedź jest stosunkowo prosta – ich to nie interesowało.
    Większość obywateli nie rozumie demokracji , a młodzi myślą że ustrój jest dany już na zawsze, a ci rządzący to tak będą się zmieniać i raz będzie lepiej raz gorzej i wybieranie ich nie ma większego znaczenia.
    Ludzie zwykle zaczynają się interesować gdy coś mocno zaczyna ich dotyczyć. Często wtedy już jest za późno , choć nie zawsze.
    Wybuch solidarnościowy spowodowało zapowiedzenie drastycznych podwyżek i przeraziło ludzi, gdyby nie to dalej by narzekali , ale strajków by nie było.

  267. Sympatycy PiSu zarzekają się na EP, ze czystki w mediach będą ograniczone i mają na celu tylko „dobrą zmianę”, czyli „naprawę mediów” przez ich odpolitycznienie. Media wg PiSowskich sympatyków były stronnicze, bo upolitycznione do szpiku kości, a upolitycznienie jest największym grzechem mediów, prowadzi do zguby ustrój, naród, państwo, itd.

    Oto co pisze w tej sprawie kompetentna, przedstawicielka PiSu – prof. Krystyna Pawłowicz na witrynie sieciowej Radia Maryja:

    „Media publiczne to media rządowe, i są to jak najbardziej media „polityczne”. Oczekiwanie ich „apolityczności” jest dysfunkcjonalne i nielogiczne. (…)”Apolityczność ” mediów to fałsz w mediach i brak odpowiedzialności moralnej za kłamliwe pośrednictwo fikcyjnie „apolitycznych” dziennikarskich przeciwników politycznych.”

    O czym dyskutujecie sympatycy PiSu? Media odpolitycznione są dysfunkcjonalne, nielogiczne, niemoralne, kłamliwe. Ot co.
    Hunwejbinka jak sto mesfistofeli.
    Pzdr, TJ

  268. maciek.g
    3 stycznia o godz. 13:40

    W jakims starym kabarecie była fraza:

    „Partia wierzy w mądrość Narodu.
    Naród odpowiedział- i nawzajem”…….

    Jakoś w mądrość różnych Partii przestałem wierzyć- juz dość dawno temu.
    Politycy to LUDZIE, z wszelkimi przywarami.
    Nawiekszą polską jest PRYWATA.

    Znasz jakiś przykład decyzji naszych polityków sferze gospodarczej, który przyniósł nam jakis pożytek?
    I nie trzeba było potem dopłacać do interesu, ani sprzątać?
    Te wszystkie umowy na wielomiliardowe kwoty, okazały się mietrafione, źle negocjowane, przynoszące straty.
    Nikt nie badał- nawet opozycja po przejęciu władzy- o ile zwiekszyły sie konta decydentów takich działań.
    Jedyne badane wątki to Szeremietiew i przetargi, oraz Zacharski chyba i prywatyzacja Huty Katowice.
    Kto odpowiada za Możejki, offset za F-16, prywatyzację telekomunikacji, czy PZU?

    Dziesiątki, jeżeli nie setki miliardów popłynęły za granicę niepotrzebnie.
    Winnych brak….

  269. Apel o zachowanie centrolewicowego charakteru blogów Polityki wystosowała jakiś czas temu Mag.
    Apel zresztą wart poparcia.

  270. Podobno zgod

  271. Indoor prawdziwy
    3 stycznia o godz. 13:02
    ” Fizyka nie pozwala paliwu lotniczemu wybuchać, nie pozwala powiedzieć, że czarne jest białe, jak w propagandzie smoleńskiej.”
    Dla przypomnienia:
    Tor lotu wykreślony przez komisję Millera na odcinku, gdzie druga pochodna nie zmienia znaku – posiada trzy ekstrema. Jest to tak zwana ”funkcja Millera-Grochowskiego”

    Mój komentarz
    Indoor, nie wypowiem się na temat Twojego wyobrażenia toru lotu jakoby sfałszowanego przez komisje badające wypadek, ponieważ Twoje wyobrażenie tego toru jest mi nieznane, a po drugie, jakie by ono nie było, to nie zmieni faktu, że samolot dał nura we mgłę jak mleko po torze mocno pochyłym. I tak leciał aż rąbnął w ziemię.

    Dalsze uściślanie rozważań o locie Tu-154 M w kierunku całkowania przyspieszenia pionowego, badania tego czy tor posiada trzy ekstrema, czy spełniał ”funkcję Millera-Grochowskiego”, to są Twoje rachunki Indoor.
    Pzdr, TJ

  272. „Protest Jedynki przybrał elegancką formę nadawania o pełnej godzinie Mazurka Dąbrowskiego.” Elegancką może dla Gospodarza blogu, ale nie dla zwykłych Polaków, którzy znieważanie hymnu przez stosowanie go jako narzędzia rozróby politycznej traktują jako osobistą zniewagę. Szefa Jedynki, inicjatora tej hucpy, przywołują już do porządku jego właśni pracownicy i przełożeni, grozi mu także odpowiedzialność karna za nieposzanowanie państwowego symbolu. Ja osobiście bym go taką martyrologią nie zaszczycał, karą za kabotyństwo powinna być uprzejma sugestia, żeby puknął się w głowę, a nie umieszczanie nad nią aureoli męczennika i nakręcanie w ten sposób spirali hucpy. Kamil Dąbrowa jest stosunkowo młodym człowiekiem (42 lata – co to za wiek?!) i może jeszcze wyrośnie z krótkich spodenek. Oby!

  273. Bar Norte, Jacobscy
    Guru albo zapomniał jaki był albo miał być ten błog, albo już mu się nie chce walczyć z „hunami”, co go opadły.
    A niech se piszą – myśli sobie, grunt że frekwencja się trzyma. A że ludzie się pozmieniali… co tam.
    P.S. Cały czas trzymam się za włosy, Jacobsbcy żeby nie upaść, ale chyba włosów szkoda, myślę coraz częściej.

  274. To na czym polega grzech centrolewicowosci, co to objawia się na tym blogu.
    W Ameryce gdzie określenie kogoś socjalista przekresslalo go w życiu publicznym i towarzyskim na ringu wyborczym zaistniał i cieszy się 30% poparciem kandydat, który określa się jako prosty socjalista, bez łagodzący przymiotnikow. No, ale to dlatego, że ten kraj upada, a właściwie upadl to moglo się wydarzyc.kij

  275. mag
    3 stycznia o godz. 13:00
    Drogi tejocie!
    Z niesłabnącą cierpliwością i z ogromnym przygotowaniem merytorycznym prostujesz parówki, rozwiewasz sztuczne mgły i hele, neutralizujesz dziesiątki niewybuchniętych wybuchów itd.
    Podobnie walczył z pisowskim kłamstwem smoleńskim nieodżałoway mądry i uroczy jako człowiek ś.p. Czesław z Poznania, który był lotnikiem wojskowym. Pewnie go pamiętasz.

    Mój komentarz
    A propos ś.p. Czesława. Tak się złożyło, że znałem dobrze lotnika wojskowego będącego w wieku Czesława oraz w dalszej rodzinie miałem lotnika wojskowego. Z ich opowiadań przypominam i kojarzę te miejscowości, o których opowiadał niekiedy Czesław, gdzie służył w lotnictwie. Lotnik wojskowy, to musiał być okaz zdrowia, człowiek sprawny fizycznie i kumający technikę. Wiele opowiadali oni o tym, jak ich torturowano okresowo na badaniach lekarskich, jak przezywali każdy lot, gdzie człowiek był sam jeden w samolocie, przed sobą kilkadziesiąt przyrządów, z przodu pustka, a wzrok musieli mieć sokoli, gdy przyszło np. ćwiczyć strzelanie. Stress podobno niesamowity. Po wylądowaniu dwie sety żubrówki człowiek pił na raz, bo nie szło podobno wytrzymać. Też były opowieści o kumplach, którzy zginęli w samolotach. Na każdym większym lotnisku wtedy (lata sześćdziesiąte) raz na dwa, trzy lata jakiś samolot miał awarię w powietrzu, czasem spadał na ziemię. Dobrze jeśli pilot zdołał się katapultować. Pamiętam ich opowieści o szkole w Dęblinie, gdzie autentycznie pielęgnowano przedwojenne tradycje. Przed II Wojną to była jedna z najlepszych szkół na świecie. Pamiętam ich opowiadania o kolegach, o zgraniu zespołów, o tym, że żaden najbardziej sprawny picer nie mógł zostać lotnikiem. Tym bardziej szkody mi załogi z Tu-154M, która wskutek nie swojego picerstwa zginęła.
    Pzdr, TJ

  276. „Media publiczne to media rządowe..”
    „W sumie nie wiadomo co myślało ok. 50 % pozostających w domu.”
    – Warto umieć całkować.

    -„w ramach programu 500+ błagamy: krystyno i jarosławie – przekażcie razem swoje geny, aby nie zaginęły w zalewie antypisowskiej. Zmiłujcie się nad narodem. Błogosławione prącie, które pocznie i piersi, które wykarmią… ”

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,19421533,dziekuje-18-070-wyborcom-pis-za-posel-krystyne-pawlowicz.html#ixzz3wBfZ7QuP

  277. Nie mam nic przeciwko centrolewicowości jako takiej, natomiast rozbrającymi są deklaracje, że ten blog (lub akurat ten blog) ma (lub ma mieć) charakter centrolewicowy, bez znaczenia kto taką deklarację wymyślił, a kto ją potem odgrzewa.

  278. olborski

    byłoby lepiej, gdyby Krystyna pokazała swoje piersi zamiast genów. Najlepiej na koncercie grupy Piersi. Na pewno nie zaginęły by w zalewie. Nawet octowej.

  279. mag

    Nie ukrywam, że poruszyła mnie twoja przedświąteczna uwaga adresowana do Daniela Passenta o tym, że ze spokojem patrzy jak blog Polityki traci swój centrolewicowy charakter.

    To trafne spostrzeżenie.

    Dlatego własnie staram się wprowadzać do dyskusji wątki centrolewicowe – socjalistyczne czy socjademokratyczne.

    Tak jak dziś, gdy odnotowałem dobre efekty społeczne odstapienia przed wyborami przez premierę Kopacz od dogmatyzmu neoliberalnego – chodzi oczywiscie o korzystne dla niżej sytuowanych grup społecznych rozwiązania socjalne, które wchodzą w życie od tego roku.

    Dobrze by ludzie kojarzyli potrzebne socjalne udogodnienia własnie z polityką jej rządu.

  280. zyta2003
    3 stycznia o godz. 14:27

    Mnie się podobaja wypowiedzi pana Trumpa…..
    Wali prawdę prosto z mostu, nie należąc chyba do żadnego lobby- stać go na to.

  281. Znikanie dziesiątków komentarzy, ślepe zaangażowanie Gospodarza blogu po jedynie słusznej stronie; ciągłe żucie i mielenie tych samych spraw-kotletów przez znudzonych i uzależnionych od komputera emerytów pełniących na stronie Passenta dyżur 24/7; chamstwo, wulgarność i głupota osobników – nienawistników typu Orteq, Lewy, Giez…, niereagowanie moderatorów na szambowe znieważanie innych… etc. – to wszystko skutecznie zniechęca do brania udziału w całym tym maglu.
    Istnieją przyjemniejsze i bardziej pożyteczne metody spędzania czasu.
    Good Bye and Good Luck!

  282. Jacobsky
    3 stycznia o godz. 14:47
    Po starej znajomosci …
    Nie lubie tego zapachu i podejrzewam , ze ona na drugie ma Genowefa , zdrobniale
    – Gena .

  283. Ja również żegnam się z blogiem red. D. Passenta.
    Pozwolę sobie na koniec zauważyć, że cenzura jeśli i wygrywa to nigdy ostatecznie.

    Tych których być może zbyt ostro lub źle potraktowałem – choć nie było to intencjonalne – przepraszam.
    Do zobaczenia w innych miejscach.

  284. olborski

    zapach zapachem, ale te piersi… Rozkołysane w politycznym amoku, unoszące się w ślad za pięścią wzniesioną w górę jako pogróżka dla wrogów…Co za temperament !

    Moim zdaniem ona ma na drugie imię Hermenegilda lub Brunhilda. W każdym razie jakieś takie pasujące do hełmu.

  285. Chce pan zlikwidować kapitalizm?

    Współczesny kapitalizm przypomina globalne kasyno. System, który całkowicie wymknął się spod kontroli. Prawdopodobnie ojcowie kapitalizmu przewracaliby się w grobie, gdyby wiedzieli, że 65 najbogatszych ludzi świata ma tyle, co biedna połowa ludzkości. System umożliwia wykupienie całych państw.
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/kapitalizm-spuszczony-z-lancucha-wywiad/kk08ss
    =================

    Jeżeli tą prostą prawdę uświadamia sobie coraz więcej ludzi na świecie, to trudno o pokój społeczny.
    Biała część ludzkości żyła dotąd w błogiej nieświadomości i relatywnym dobrobycie w porównaniu z resztą.
    A panowie bankierzy kumulowali bogactwa i tworzyli z niczego gotówkę, okradając swych współobywateli.
    Któż będzie ich bronił, gdy przyjdzie co do czego?

    Ps.
    Ruchy lewicowe, socjalne, socjalistyczne, maja swoje korzenie również w USA. Skutecznie je wytrzebiono w ciągu ostatnich 60 lat.
    Ale zalążki pozostały tu i ówdzie.
    Prawicowa prasa opiniotwórcza noże bronić interesów zleceniodawców reklam.
    Ale do czasu…..

  286. Jacobsky
    3 stycznia o godz. 15:24

    Prawie jak „La Pasionaria”…
    Albo, Marianna prowadząca lud na barykady……?
    https://www.youtube.com/watch?v=-hXpnH4m_No

  287. Nie rozumiem zarzutów o stosowanie cenzury, bo przecież komentarze, które jakoby zniknęły są – można je bez problemów odczytać.

    Orteq o tym dziś pisał.

  288. wiesiek59

    to bardzo dobre porownanie ! Pawłowicz jeszcze bardziej się rozkołysze kiedy dowie się, że zrównano ją z La Pasionarią.

  289. @Mauro Rossi,
    to szkoda, że odchodzisz, bo stanowiłeś rzeczową, inteligentną i nieagresywną zaporę przeciwko jedynie słusznym poglądom anty-pisowskim.
    Nie ma już Andrzeja Fallicza, odeszli też inni ciekawi komentatorzy tego blogu…
    Cóż, pozostanie towarzystwo kiszące się we własnym sosie, ględzące w kółko o tym samym, przeżuwające polityczną gumę – magiel i strzelanie do jednej bramki.
    Nieciekawa perspektywa…

  290. mag. 3 stycznia o godz. 13:00
    ================
    .
    >>> nieodżałoway mądry i uroczy jako człowiek ś.p. Czesław z Poznania, który był lotnikiem wojskowym. Pewnie go pamiętasz.>>>
    .
    Pamiętam.
    Oponentów (*) wyzywał na ubitą ziemię, i obiecywał uroczo obicie mordy.
    Zaiste, uroczy człowiek.

    (*) … a tych nie brakowało, bo plątał się w zeznaniach (co prawda tylko czasami, ale za to uparcie ).

  291. „Głosy sprzeciwu nie tylko nie są żadną megalomanią ani fanfaronadą, lecz przeciwnie – to wskazówki, jak się zachować w godzinie próby. Najlepiej tak, żeby w przyszłości tego nie żałować.”

    Wnosze z tych slow ze Pan zaluje. Wtedy byla to godzina proby bo tracilo sie praktycznie wszystko.Dzisiaj to tylko fanfaronada i megalomania Panie Gospodarzu.

  292. Głównym argumentem rządowych, prezydenckich i PIS-owskich przedstawicieli jest rzekomy brak pluralizmu w mediach publicznych przez ostatnie 8 lat. Brzmi to niezbyt przekonywująco. Po pierwsze nie jest to prawdą, a po drugie ma usprawiedliwić ” zabór” mediów przez PIS. Co ciekawe nikt z obozu rządzącego nie twierdzi, że teraz będzie pluralizm.

  293. georges53
    z g.15:57
    Co jest z tobą? Dlaczego twoje skojarzenia i wspomnienia są zawsze noir, a ty jako ofiara, najczęściej chyba urojona?
    Chyba tylko z E-J również obecnie Australijką, rozsądną i chyba fajna kobitką, wymieniasz normalne uwagi o pogodzie lub roślinach, jakie TAM uprawiacie.

  294. @LA
    z.15:53
    Byłoby na pewno lepiej, gdybyś zarówno Ty, jak i Mauro nie traktowali swoich adwersarzy jako depozytariuszy jedynie słusznej racji antypisowskiej, podobnie jak Oni traktują Was, czyli dokładnie tak samo. Tylko wektor jest przeciwny. To z kolei Wy w Ich odczuciu jesteście posiadaczami jedynie słusznej racji – propisowskiej.
    Dopóki nie zrozumiemy, że to prowadzi donikąd, nigdy się nie dogadamy.

  295. Nie martw się L.A,
    Jak tak dalej pójdzie, to prześcigniemy USA w byciu zgrają niecywilizowanych troglodytów:
    http://natemat.pl/167181,nowe-prawo-dla-mysliwych-rewolwery-brak-psychotestow-i-dzieci-ogladajace-kazn

  296. sugadaddy
    Zapomniałeś jeszcze dodać to tych rewelacji sejmowych pt. zielone światło dla myśliwych o
    MASOWYCH WYCINKACH w Puszczy Bialowieskiej, jakich na taką skalę nie było chyba od czasów „Niemca”. Za sprawą nowego pisowskiego ministra od ekologii.
    A jeszcze kilka miesięcy temu był wrzask, że PO sprzedaje czy polskie lasy państwowe, co oczywiście było nieprawdą.
    Napisałam o tym kilka godzin temu na tym blogu.
    Ale po co takie info komentować? Myśli sobie xmax czy LA
    Znowu tego nieszczęsnego kota trzeba by było wykrecić do góry ogonem ze dwa razy albo trzy. Szkoda kota.

  297. maćku

    Masz ciekawostkę.
    Logice tłumaczenia, nic nie moge zarzucić.
    Nasi rządzący wychodzą jak Zabłocki na mydle, naszym kosztem…..
    ==========

    3r3

    „Mógłbyś rozwinąć na jakiej zasadzie USA w tej hipotetycznej sytuacji wysysają te 200 mld?”
    To nie jest hipotetyczne, wynika to z rozrachunku obrotów bieżących.
    Ponieważ bilans jest ujemny po stronie polskiej, oznacza to że NBP musi zasysać waluty z rynku i dopisywać je do rezerwy, a odpisywać wymagalności dla 3rd party rozliczającej obrót w USA.
    Oczywiście najrozsądniej w takim wypadku jest po prostu zamknąć rozliczenia gwarantowane swapem NBP. Biznes jak ma potrzebę niech sobie radzi na warunkach rynkowych, a nie na zasiłku.
    Ponieważ właścicielami firm rozliczających się w Polsce w PLN są między innymi firmy z USA, w przypadku zapotrzebowania na gotówkę (wymagalność spłaty obligacji) zwiększą transfer z PL do USA swapem w USD przez NBP. NBP będzie zmuszone uzupełnić rezerwy lub zdewaluować PLN, no to co komu damy, za to żeby dosypał taki volumen?
    Od razu uprzedzam, koszt stworzenia infrastruktury takiej jak kopalnia miedzi czy węgla w Polsce to 1-1.5 mlrd USD. Wartość kapitalizacji infrastruktury teleinformatycznej w Polsce to około 4 mlrd USD, no to co takiego i w jakich ilościach dałoby się z Polski wywieźć? Stocznie już poszły, Cegielski już poszedł, zbrojeniówka poszła, zakłady lotnicze poszły… to co by tu jeszcze z junky mógł z domu wynieść i oddać do lombardu?

    Po takim numerze w Tajlandii dwa razy zmieniano rząd, w Grecji sprzedano Pireus i inne precjoza, w Korei ludzie zrobili ściepę narodową na pokrycie waluty złotem.

    //===========================================================
    „Jakieś źródło co do tego ze sprzedajemy ten prąd?”
    Polecam okólniki inspektora rynku energii elektrycznej
    ETT FAKTABLAD FRÅN ENERGIMARKNADSINSPEKTIONEN
    Vattenfall w Polsce sprzedał Eneę, a zostawił Trading i przybudówki infrastrukturalne.

    Szwecja produkuje prąd sezonowo, a importuje cały rok. W praktyce kupują cały rok za sezonowy swap swojego prądu, po swojej cenie, ale będąc właścicielem firm energetycznych w danym kraju sprzedają po cenie lokalnej. W rezultacie Polska eksportuje do Vattenfall prąd po cenie swapu ze Szwecji (przyjmijmy około 120/unit), i importuje z tego samego źródła, za tę samą cenę sprzedając na lokalnym rynku prąd już importowany po około 140/unit (cena lokalna).
    Sami sobie produkujemy prąd, wywozimy go wwozimy przez granicę dwa razy i płacimy za to Szwedom.
    Nadwyżka, która jest w rozliczeniu z Polską jest swapowana na prąd, który eksportują do Norwegii.
    Vattenfall to takie państwo międzynarodowe. Rozdzielnia prądu i pieniędzy. W Polsce teraz nawet nie muszą mieć infrastruktury, handlują rozliczeniami prądu.

    W skrócie, eksportujemy do Vattenfall prąd po 120, żeby kupić go od nich więcej po 140.
    Dlatego Tauron i Termika były zmuszone odkupić Eneę, bo będąc sezonowanym importerem prądu ze Szwecji w rozliczeniach wychodziliśmy jak na gazociągu Przyjaźń w dawnych czasach.

  298. ,, 65 najbogatszych ludzi świata, ma tyle co biedna połowa ludzkości”
    ,,Jeżeli tą prostą prawdę uświadamia sobie coraz więcej ludzi na świecie, to” oznacza ni mniej ni więcej, że jeżeli zabierze wszystko tym 65, stanie się z dnia na dzień, dwa razy bogatszą biedotą.
    Jaką tu przyjąć średnią wartość majtku biedoty, przed taką cudowną operacją?
    100, 200, 1000 paskudnych USD na głowę?
    No ile by nie założyć, to po odebraniu, zawsze to będzie dwa razy tyle.
    Czyli 100, 200 a nawet i 2000 USD!
    Jakie doraźne problemy rozwiąże taka skokowa obniżka globalnego ubóstwa, można rzecz jasna fantazjować do woli, ale długofalowe skutki, powinny chyba zajmować bardziej społecznych wrażliwców niż głoszenie tak cepiastej prawdy?
    A może to jednak chodzi o skalę? Trochę to chyba jednak przy mało, do ogólnej szczęśliwości, jak się oskubie do zera tylko tych 65-ci.
    To, co? Drukować, potroić kreację bankową, produkcję dóbr wszelakich?
    Co będzie bardziej efektywne?
    To biedota potrafi lepiej spożytkować i wykorzystać posiadany kapitał, majtek czy bogacze?

  299. Bar Norte,

    Powiadasz:
    Dlatego własnie staram się wprowadzać do dyskusji wątki centrolewicowe – socjalistyczne czy socjademokratyczne.

    Odnoszę wrażenie, że blog ep otoczyła grupa panów, agresywnie domagających się od D. Passenta lewicowości – z kŧóra z dawien dawna nasz Gospodarz nie ma i nie chce mieć wiele wspólnego. Bardziej stosownym forum do zaspokojania potrzeb duchowej lewicowości byłby raczej blog Jacka Żakowskiego, z jego impresjonistycznymi wizjami wjeżdzającego na białym koniu Piketty.

    Jojczenie, tenże ważny atrybut społeczności silnych w mowie, stał się znakomitym spoiwem łaczącym dusze elektoratu PIS, lewicy oraz popijającej piwo masy wyborczej bez poglądów. Truizmy o sprawiedliwości społecznej lub o przegonieniu obcej banksterki wykazują komiczną zbieżność z hasłami z epoki wicie-rozumicie. W zasadzie, do kompletu brakuje mi tylko bannera proklamującego, że “Matka jest tylko jedna”.

    Specjalne słowa uznania za wkład w zwycięstwo PIS należą się niestrudzonym w boju chłopcom internetowcom, konsekwenie, od lat szczującym na rudych, na telewizję reżimową, na Zachód, na banksterkę oraz sztuczny pieniądz. Nie pokazuję palcem, jedynie tak sobie tylko głośno myślę.

    Mission accomplished?

  300. LA
    3 stycznia o godz. 15:53
    Joz pisałem, że wy na blogach pełnicie zupełnie inną rolę niż wam się wydaje. Każdy czytający może zobaczyć jak dla wspierających PiS zupełnie nie istotne są prawa (w tym prawa fizyki) , oraz zwykła logika.
    Poza tym widać z jaką agresja atakują swych adwersarzy i nigdy nie przyszło im przeprosić lub choćby przyznać że się mylili.
    Zobacz jakie ten twój idol z bloga głupoty powypisywał ostatnio i to nie tylko na temat Smoleńska.

  301. Pan Kamil się myli , ludzie nie wyjdą na ulice w obronie mediów rządowych.
    http://polska.newsweek.pl/polskie-radio-protest-hymn-co-godzine-kamil-dabrowa,artykuly,376514,1.html

    Te media są już gorzej niż złe, ale PiS popsuć je jeszcze bardziej pewnie potrafi

  302. duende

    Mag upomniała się o centrolewicowość blogu i ją w tym wspieram.

    Jak sadzę poglądy Daniela Passenta świetnie mieszczą się w owej centrolewicowości biorąc choćby pod uwagę jego stosunek do PRL czy np stosunek do Chile z okresu Allende. O czym czasem wspomina z perspektywy swych dyplomatycznych doświadczeń.

    Oczywiście, że Daniel Passent nie zajmuje się w swych felietonach problematyką społeczną czy gospodarczą więc trudno oczekiwać od niego centrolewicowych deklaracji w tym zakresie.
    Ale brak takich deklaracji nie czyni przecież prawicowym neoliberałem.

    Gospodarz nie stawia również jakiś przeszkód w podejmowaniu tej tematyki.

    Nie sądzą również by miał coś przeciwko temu by podnosić na blogu centrolewicowe zasługi socjalne rządu Ewy Kopacz co dziś zrobiłem dwukrotnie.

    Przyznam, że zdziwiony jestem, iż przypomnienie z uznaniem o sensownych posunieciach rządu peowskiego pod koniec kadencji budzi kontrowersje.

    Tak jakby niektórzy komentatorzy związani z PO się tego przejawu centrolewicowości Ewy Kopacz wstydzili.

  303. Mauro Mawar Rossi (15:20)

    „Ja również żegnam się z blogiem red. D. Passenta.”

    I jak tera mamy zyc, my siroty nendzne, POmawarowe?

    „Pozwolę sobie na koniec zauważyć, że cenzura jeśli i wygrywa to nigdy ostatecznie.”

    Z tym zgoda plena. Szczegolnie w sytuacji gdy te niby ocenzurowane gnioty PiSdziarskie wciaz sa widoczne, w pelnej ichniej krasie

    „Tych których być może zbyt ostro lub źle potraktowałem – choć nie było to intencjonalne – przepraszam.”

    Mam nadzieje, ze przeprosin tych nie kierowales w moja strone. Bom ja jest nick nie do obrazenia.

    „Do zobaczenia w innych miejscach.”

    No to do (nie)milego. Nowe zadania, inne miejsca, ha?

  304. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 18:10

    Czy po tym jak jeden z twoich wpisow zostal usuniety zostales wazeliniarzem redaktora?

  305. halen
    3 stycznia o godz. 17:41

    Powiedziałbym, bardzo prostackie próby osmieszenia, zamiast dyskusji z twierdzeniem.

    Nic nie stoi na przeszkodzie naszym szanownym bogaczom, by zwiększyli udział płac swych pracowników w kosztach działalności firm.
    Obniży to zyski, ale zapewni wzrost poziomu życia pracowników.

    Nie zawadziłoby też, gdyby oprócz standardów organizacji pracy, jej technicznego uzbrojenia porównywalnego z europejskim na przyklad, wprowadzili podobne prawa pracownicze jak w krajach pochodzenia własnych firm.
    Przeciez te kodeksy pracy, prawa socjalne, to niezbędne dla demokracji podglebie.
    Skoro promujemy demokracje, to z całym pakietem, nie wyrywkowo.

    Rywalizacja firm europejskich z azjatyckimi jest niemozliwa na równych prawach. To w Azji jest kapitalizm w pełni wolnorynkowy, gdzie żadne prawa nie obowiązują.
    Chcac z nimi rywalizować, musimy się zgodzic na niewolniczą pracę, zatrudnianie dzieci, 12 godzinne zmiany przez 7 dni w tygodniu.
    Taki pakiet otrzymujemy w ramach „wolnej konkurencji” z tamtego regionu.
    Rywalizujemy?

    Ps.
    Doskonale wiem, że nadających się na oryginalnych twórców, czy kierowników działań, jest w populacji globu zaledwie kilka procent.
    Reszta jest skazana na wykonywanie poleceń szefów.
    Tyle że sa różni szefowie….

  306. xmax

    Nie ma powodu bym miał zostać „wazeliniarzem redaktora” bo żaden mój wpis nie został usunięty.

    A nawet gdyby jakiś wpis został usunięty to w niczym nie zaszkodziłoby mojej wieloletniej czytelniczej sympatii dla Daniela Passenta – mimo pewnych różnic poglądów, szczególnie na tle aktualnej sytuacji politycznej.

    Podkreślam – sympatii!

  307. @LA & MR

    Zanim znikniecie, dajcie mi namiar na najbardziej spisowiały blog. Pojdę tam powalczyć z wiatrakami. Możecie mnie tam nawet przedstawić jako zdrajcę od Passenta. Wczuję się w Wasza dolę na EP.

  308. Rok temu było sporo komentarzy na temat „szybującego w dół” rosyjskiego rubla.
    Dzisiaj pojawiła się informacja ,że Rosja nie jest gotowa do obniżenia swojego wydobycia ropy naftowej w celu stabilizacji wzgl. podwyżki cen tego surowca. Wręcz przeciwnie są sygnały ,że wydobycie ropy tam wzrośnie. Jako jedną z przyczyn wymienia się niższe koszty wydobycia z uwagi na niski kurs rubla. Dotyczy to przede wszystkim małych i średnich przesiębiorstw branży.

  309. Nie wiedzialem, „Niemcy od lat nie godzą się na uznanie polskiej mniejszości.” Jak to mozliwe ze w tak demokratycznym kraju jak Niemcy,
    Polakow traktuje sie zgodnie z wciaz aktualnymi z III Rzeszy decyzjami Hermana Göringa.

  310. LA 3 stycznia o godz. 14:58 Oczywiście, że tak. Np: przygotowywanie krzyżyka lub pochodni na kolejną miesiączkę przed Pałacem Maliniaka, albo udział w pielgrzymce RM do Częstochowy, gdzie można poświęcić np. maczetę kibolską. Zajęć ciekawszych od czytania postów na tym blogu jest dostatek, więc się nie leń i rozpocznij „dobrą zmianę”.

  311. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 18:49

    „Nie ma powodu bym miał zostać „wazeliniarzem redaktora” bo żaden mój wpis nie został usunięty.”

    moze wiec zdecyduj sie, „nie zostal usuniety”, mozesz sam sprawdzic MR naliczyl 3, ja zauwazylem 1.

  312. Nie wiem co i jak Mauro Rossi naliczył, bo są wszystkie moje komentarze.
    Zresztą twoje też są wszystkie.
    Żaden nie jest usunięty.

    Wyjaśniał to dwa razy Orteq, ja też wyjaśniałem – ile mozna?

  313. Pracodawcy uważają, że obowiązujący w Polsce kodeks pracy jest przestarzały i nie przystaje do rzeczywistości. Jak powiedział prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski, potrzebne jest napisanie kodeksu od początku.

    Oprócz całego systemu podatkowego, który także powinien zostać stworzony od początku, jest to z punktu widzenia pracodawców sprawa podstawowa – zaznaczył szef Pracodawców RP. Podkreślił, że kodeks pracy, który powstał w latach 70 ubiegłego wieku zupełnie mija się z dzisiejszą rzeczywistością gospodarczą.
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pracodawcy-chca-zmiany-kodeksu-pracy,118,0,1990262.html
    =============

    CBDO…….

    To sie marzy naszym pracodawcom.
    BRAK uregulowań prawnych w zatrudnianiu, bądź maksymalne ograniczenie praw pracowniczych.

    o TO WALCZYŁ STYROPIAN?
    Chyba niekoniecznie?

    Zlikwidowanie kodeksu pracy, czy zabezpieczeń socjalnych, bedzie miało konkretny, przewidywalny skutek.
    Nasilą się masowe wyjazdy do tych krajów, które takie zabezpieczenia posiadają.
    Czy o to chodzi naszym tuzom entelektu z Lewiatana?
    Nie są w stanie przewidziec skutków swych własnych działań?
    Cóż, robotnicy ze stoczni też nie przewidzieli…..

  314. „Przez was nie wszedlem na Rysy ”
    Oto dlaczego PIS wygral wybory ( trzeba kliknac w „schodzilismy rysa” po pierwszym video )

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19422493,matka-idzie-szlakiem-a-dziecko-na-czworaka-po-zmrozonym-sniegu.html#Czolka3Img

  315. @@Rossi, LA, reszta komisarzy
    Powiem wam coś guys, tak wam powiem frazą z klasycznego songu.
    „There’s no need to watch the bridges that we’re burning”.

    Kiedy czytam, że opuszczacie en passant bo niby jest zawalony „tymi z drugiego sortu”, to wiem, że ‘tak mieliście, macie, mieć będziecie’ i wkrótce polegniecie sromotnie, – naród was wypluje.
    Wasze absurdalne kłamstwa, wmawianie publice dzieci w brzuch, to wszystko, co czynicie, co jest zakazane w 10 przykazaniach boskich, spotka się z rychłym potępieniem.

  316. Doszedlem do tego samego wniosku co Mauro Rossi, z uwagi na kasowanie wpisow, pomimo ze nie bylo/ma w nich nic co by obrazalo ktoregos z blogowiczow, braku reakcji Gospodarza/ Moderatora (ktory podobno czyta wpisy, a wiec toleruje) na prostackie zachowanie niektorych bywalcow koncze swoja obecnosc na blogu.

    A szkoda bo wydawalo mi sie ze na En Passant mozna bylo wymienic rozne poglady.

    Zycze usmiechu.

    xmax

  317. „Zjezdzalismy rysa” ale narty nie mialy wplywu na wynik ..

  318. xmax

    Podaj datę i godzinę jakiegoś swojego, ponoć skasowanego, wpisu.

  319. Waldek B.: LA 3 stycznia o godz. 14:58 Oczywiście, że tak. Np: przygotowywanie krzyżyka lub pochodni na kolejną miesiączkę przed Pałacem Maliniaka, albo udział w pielgrzymce RM do Częstochowy, gdzie można poświęcić np. maczetę kibolską.

    Wypisujesz farmazony, które nie warte są komentarza.

    Zajęć ciekawszych od czytania postów na tym blogu jest dostatek, więc się nie leń i rozpocznij „dobrą zmianę”.

    Oczywiście. Ale ja nie muszę niczego zmieniać:

    https://wizjalokalna.wordpress.com/category/podroze/

    Komuś o mentalności partyjniackiej i z zawężonym polem widzenia – nie przyjmującym do wiadomości wielu faktów i pozbawionym dobrej woli zrozumienia argumentów drugiej strony – trudno wytłumaczyć to, że można wypowiadać się pozytywnie o jakiejś formacji, nie będąc w żaden sposób – beneficyjnie, a zwłaszcza formalnie – z nią związanym.

  320. @xmax

    Zanim znikniesz, daj namiar na najbardziej spisowiały blog. Pojdę tam powalczyć z wiatrakami. Możesz mnie tam nawet przedstawić jako zdrajcę od Passenta. Wczuję się w Twoja dolę na EP.

  321. Cenzura? Tak się wpycha dziecko w brzuch! Swoi poniosą wieść w świat – u Passenta cenzurują pisdzielców – przecież to ich metoda w najczystszej postaci.

  322. Komentarze (niezgodne z linią wytyczoną przez red. Passenta) nie są kasowane (choć czasem to się zdarza), ale ukrywane.
    Moim zdaniem jest to praktyka żałosna.
    I to zadecydowało o tym, że od dzisiaj przestaję się udzielać na tym blogu.
    Po pierwsze: nie warto, a po drugie: przestało to być zabawne.

  323. @sugaraddy,
    używanie słów typu „pisdzielec” dyskredytuje w moich oczach komentatora, jest dla mnie obrzydliwe i powoduje, że nie chcę mieć nic z nim do czynienia – nawet przypadkowo rzucając okiem na jego – pożal się boże – „komentarze”.
    Dno.

  324. Rok temu sporo komentowano na temat „szybującego w dół” kursu rubla.
    Pojawiła się informacja ,że Rosja wbrew usaleniom OPEC nie zamierza dotrzymywać ustalonych kwot wydobycia ropy,a wręcz przeciwnie jej wydobycie ma i w tym roku wzrosnąć. Jedną z przyczyn jest niski koszt wydobycia tego surowca spowodowany właśnie niskim kursu rosyjskiej waluty.

  325. ”Nasilą się masowe wyjazdy do tych krajów, które takie zabezpieczenia posiadają.”

    No to nie do Anglii.

    ”Waszczykowski: zgodzimy się na ograniczenie przywilejów dla Polaków na Wyspach, ale w zamian za bazy NATO”

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/waszczykowski-zgodzimy-sie-na-ograniczenie-przywilejow-dla-polakow-na-wyspach-ale-w/9f4rrg

  326. Mauro Rossi
    3 stycznia o godz. 15:12
    Ślepugo, czytaj poprawnie. To był cytat wyraźnie zaznaczony cudzysłowem, jednego z podlejszych tu chamów. I puszczony przez Passenta i jego morderatorów.

  327. xmax (19:10)

    „Doszedlem do tego samego wniosku co Mauro Rossi”

    Mawar do zadnego wniosku samodzielnie nie musial dochodzic. On zostal przeniesiony na nowe pole dzialalnosci desantowej

    „z uwagi na kasowanie wpisow, pomimo ze nie bylo/ma w nich nic co by obrazalo ktoregos z blogowiczow, braku reakcji Gospodarza/ Moderatora (ktory podobno czyta wpisy, a wiec toleruje) na prostackie zachowanie niektorych bywalcow koncze swoja obecnosc na blogu.”

    To nawet bergamuckim woluntariuszom sa wyznaczane nowe zadania? A dokad cie przenosza, maxiu?

    „A szkoda bo wydawalo mi sie ze na En Passant mozna bylo wymienic rozne poglady. Zycze usmiechu.”

    Ma gemba od ucha do ucha w tym usmiechu trwa. Bez ustanku.

    Zebys tylko nie przeniosl swej PiSdzielskiej propagandy na Bergamuty. Slowo ‚PiSdzielska’ jest wyprowadzone z rdzenia PiS. I z niczego innego. Co wyjasniam niekumatym

    PS. LA tyz honorem jakims, przeciez nie istniejacym naturalnie, sie unosi. Nie wierzem oczom swym

  328. wiesiek
    Jakoś jeszcze nigdy, nie udało mi się skruszyć granic ciasnoty w jakiej się poruszasz.
    Wiele razy, zastanawiałem się w jakim miejscu stoi ten okalający Cię mur.
    Niejednokrotnie, tłumaczyłem Ci, że TO TAK NIE DZIAŁA! I NIE ZADZIAŁA!
    -prawie nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki społeczny wrażliwiec i naprawiacz świata jak Ty, stanął na czele największej globalnej korporacji i wdrożył swoje głębokie ekonomiczne przemyślenia. W wersji ekstremalnej, jako korpo non profit, nawet. Szczęśliwość Twoich podwładnych będzie tak długo, aż swoją ,,dalekowzroczną” strategią, nie położysz jej na obie łopaty. To jest właśnie to prawie i to co wg. Ciebie, nie stoi na przeszkodzie.
    -prawie nic nie stoi na przeszkodzie, abyś został przywódcą dowolnego państwa rozwijającego się i zadekretował, że z chwilą Twojego nastania, wprowadza się nie tylko demokrację najpełniejszą gębą ale i płace minimalne, średnie, z socjalem i pracowniczymi przywilejami z najwyższej półki. Że też nie wpadł na tak prosty pomysł, natychmiastowego uszczęśliwienia swoich rodaków, Twój idol z Białorusi? Właściwie to co stoi Łukaszence na przeszkodzie, aby dokonać takiego dzieła? Parę dekretów, i już może konkurować z całym światem. I to nie niskimi płacami! Że technologie ma z przed wieku? A co to szkodzi? Nie ma to zdolnych ludzi na Białorusi? Za takie pensje i warunki przyjadą ze świata, że upchać ich gdzie nie będzie miał.
    A tak przy okazji, to nie wypisuj więcej bzdur, że wyznacznikiem dobrobytu kraju, jest skala emigracji, bo tę Białoruś ma bliską zeru, wg. Ciebie. Statystyki migracji Białorusinów, są bardzo zwodnicze, a problem leży w kierunku. Nie uwzględnia ich rosyjski ROSSTAT, bo jest to migracja wewnątrz wspólnotowa, ale szacuje, że 1,2-1,5 miliona Białorusinów, ma zatrudnienie stałe bądź czasowe na terytorium FR. Dużo to czy mało, na niespełna dziesięciomilonowy Naród?
    I na deser.
    Z czym mam dyskutować? Z filozofią, że rozwiązaniem problemu jest trafienie w totka w kumulacji? Z całkowitą mądrością życiową, że trafić, wpłacić na konto i żyć z odsetek?

  329. Orteq
    Na koniec wziąleś i pozamiatałeś po panach.
    Szapoba!

  330. ,, 65 najbogatszych ludzi świata, ma tyle co biedna połowa ludzkości”

    halen,

    Aktywista w59 intensywnie demaskuje anatomię kapitalizmu. W celach poznawczych, należy bardziej przysłuchiwać się temu, o czym niezmordowany wiesław nie mówi, czyli jaką rozpierduchę i biedę niesie ekonomia socjalistyczna. Ot, chociażby w Wenezuel, gdzie el presidente Maduro podarpował społeczeństwu 2 2015 sowite podwyżki płac:

    „Jak wylicza MFW, gospodarka Wenezueli kurczy się drugi rok z rzędu: w 2015 roku PKB spadł o co najmniej 7 proc., a w 2014 zmniejszył się o 4 proc. Inflacja sięgnie blisko 100 proc., podczas gdy rok temu wyniosła 62 proc.

    Przerażony i bezradny reżim Nicolása Maduro, który po swoim poprzedniku Hugo Chávezie przejął ideologię rewolucji socjalizmu XXI wieku, zakazuje od kilku miesięcy publikowania wiarygodnych danych o inflacji i sytuacji gospodarczej. ”

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18590074,wladze-wenezueli-tuszuja-skale-kryzysu.html#ixzz3wD3zGpO2ha

  331. Przed spaniem; ostatnio często biorę coś na „spowolnienie mózgu”. Konieczność protestów, wychodzenie na ulicę, tak mi napisała znajoma. Słusznie, ale co z tego, że pójdę, nawet z czerwona kartką na ulicę, kogo to nastraszy. Protesty musi ktoś zainicjować. Jak to miałoby wyglądać. Prostsze to np. w stolicy lub innych dużych miastach. Też sprawa np. jakiś wpłat na pomoc organizacyjną itp. Dobranoc, M.

  332. „Komuś o mentalności partyjniackiej i z zawężonym polem widzenia – nie przyjmującym do wiadomości wielu faktów i pozbawionym dobrej woli zrozumienia argumentów drugiej strony – trudno wytłumaczyć to, że można wypowiadać się pozytywnie o jakiejś formacji, nie będąc w żaden sposób – beneficyjnie, a zwłaszcza formalnie – z nią związanym.”
    Jak można pisać coś takiego, kiedy dla każdego komisarza pisowskiego, ktoś kto jest przeciwko pisowi, a nawet wystarczy, że pisu nie popiera, jest skończonym lemingiem i gorącym poplecznikiem PO i tej bandy złodziei ?
    To jest dopiero „tunnel vision”.

  333. mag(us)

    Zamiatania ciag dalszy. Podliczmy sie.

    Najpierw Falicz. Teraz nastepnych dwoch, trzech, czterech desantowcow. Odchodza do nowych zadan. Przez prezesa wyznaczonych.

    Bo Partia w natarciu trwa. „Panie prezesie, melduje wykonanie zadania”. Jakiz to slodki meldunek. I to tak samo slodki od az zamierzchlych czasow kradziezy Ksiezyca.

    Ja sie doczytywuje w tych dobrowolnych odejsciach Dobrej Nowiny: oni powoli zaczynaja otwierac slepia nowonarodzonych kociat zoliborskich. I moze zaczynaja dostrzegac infantylizm Krotkiego Wodzusia.

    Jesli 80 procent spoleczenstwa nie popiera infantylnego, a przy tym niesamowicie wrednego kaczynizmu, to jak dlugo mozna wciskac: „my tu z woli Narodu dzialamy”?

    Partia slusznie wyprowadzona, ze sztandarem, 26 lat temu, wciskala co musiala przez 45 lat. Tez majac mniej niz jedna piata spoleczenstwa za soba.

    Tamta Partia miala mocarnego sponsora zagranicznego. Okazuje sie, ze sponsor TEJ Partii , tez sila ‚dywizji’ swych stojacy, potrafi byc nie mniej mocarny. Rowniez spoza granic Polski odciskajac swe pietno na Umeczonej Zamglonej.

    Biedna ta Polska. Uoj biedna

  334. Krótkie stanowisko Partii Razem w związku z dzisiejszą wypowiedzią ministra Waszczykowskiego o mozliwości zgody rządu RP na ograniczenie świadczeń socjalnych Polakom zamieszkałym na Wyspach w zamian za poparcie Wielkiej Brytanii dla ulokowania baz NATO w Polsce:

    „Ministerstwo Spraw Zagranicznych zastanawia się, czy nie przystać na odebranie Polkom i Polakom na Wyspach praw socjalnych w zamian za „wsparcie polskich ambicji obronnych”. Dla ministra Witolda Waszczykowskiego sny o geopolitycznej potędze są ważniejsze od praw setek tysięcy ludzi, którzy musieli emigrować za pracą. Nie zgadzamy się na kupczenie naszymi prawami. Równe traktowanie i godność to nie towar, który można przehandlować za wsparcie dla mocarstwowych zapędów PiS”

  335. Aha, jeszcze w sprawie tej sprawiedliwości społecznej- gdyby to było takie proste. Znowu kłania się Orwell, Folwark zwierzęcy. Niestety zawsze byli, są i będą równi i równiejsi. Zadziwiające zdolności obserwacji i wyciągania wniosków przez autora. Przecież on to pisał w latach 40 tych 20 tego wieku. Wieśku, czy ty czytałeś tę książkę? M.

  336. halen
    3 stycznia o godz. 20:07

    Moim zdaniem, jest dokładnie odwrotnie.
    Podobnie jak Balcerowicz, utknałeś w dogmatach sprzed lat dwudziestu, podczas gdy swiat zaczął szukać innych koncepcji dla rozwiązania problemów.

    Jeżeli narastających problemów ekonomicznych, czy ekologicznych świata nie rozwiążą politycy, filozofowie, czy ekonomiści, rozwiążą je tłumy.
    Zbierające sie miej lub bardziej spontanicznie w wielu miejscach swiata.
    Jednym z nielubianych chyba przez ciebie określeń, było
    TUPOT MILIONÓW STÓP…….

    Moje stwierdzenie sprzed roku chyba?
    I na czyje wychodzi?
    Tuptają…….
    Za chwilę, zaczną tupać, oby nie podkutymi butami w rytm jakichś werbli.

    Reasumując, nie sądzę bym myślał wąsko.
    Problemy III swiata powstały w wyniku działań I.
    I tylko on może je rozwiązać.
    Jak?
    Albo obniżając standard życia tu, albo podwyższając tam i zaprzestając bezwzglednej eksploatacji tamtejszych zasobów.
    Ludzie syci nie emigrują, ludzie bezpieczni również.
    Dostrzega to coraz więcej światłych umysłów Zachodu, nawet MFW.
    Ale nie dogmatycy…..

  337. duende
    Wenezuela, to nie jedyny przykład sukcesu wiekowych. I dalej nic nie potrafią pojąć, jak tylko zwiększyć płace, ograniczy zyski! A najlepiej, żeby to państwo prowadziło za nich interes. Nawet tak dochodowy jak wenezuelski przemysł naftowy….
    Gdyby choć który prowadził kiedy samodzielnie warzywniak (jednoosobowo) to może wpadłby na to, że wyciągając z budki 4 tys. i wypłacając sobie wszystko, prędzej czy później zostanie klientem opieki socjalnej?

  338. ,,Jeżeli narastających problemów ekonomicznych, czy ekologicznych świata nie rozwiążą politycy, filozofowie, czy ekonomiści, rozwiążą je tłumy.”
    Dobre, wiesiek, dobre!!!!!

  339. Szarlo
    3 stycznia o godz. 20:30

    Przeciez to oczywiste, że TAKIEJ lektury pominąc nie można.
    Tyle że możemy się różnić w odbiorze- on jest indywidualny.

    Najkrócej ujmując, świnie będące przy korycie wmówiły reszcie zwierząt że sa wolne. Pod warunkiem, że będą więcej i ciężej pracować.
    A szykują społeczeństwu rolę konia.
    Społeczeństwo skończy w rzeźni……

    Nie chce mi sie już ponawiać argumentacji, tylokroć przeprowadzanej wcześniej. Demokracja nigdzie nie zbudowała dobrobytu.
    W żadnym kraju swiata.
    To kupowany powszechnie mit.
    Dobrobyt buduje bezwzględny wyzysk kolonii, albo wojna- jeżeli jest sie krajem neutralnym i dostarcza jedynie wojującym stronom towarów potrzebnych im do prowadzenia wojny.
    Pozostaje jeszcze dyktatura światłych przywódców.

    Kraje demokratyczne powinny mieć jakiś zestaw wartości, nienaruszalnych praw, zasad nie do negocjacji.
    Proszę mi je wskazać.
    I podać przykład kraju je stosującego BEZWZGLĘDNIE, bezkompromisowo.
    Jest taki?

  340. Żaden z desantowców nie dał mi linka do ichnich blogów – ciekawe dlaczego, czyżby sie wstydzili znajomych?

    Stwierdzam wszem i wobec, ze słaboscia PiS-u jest… sierjoznost. A z takimi trzeba wojować wysublimowanym poczuciem humoru.

  341. Orteq 8:36

    „„Polnische Wirtschaft ” Cos masz na rzeczy”

    Najbardziej razi przepasc pomiedzy tym co naprawde potrafia dokonac a doskonalym mniemaniem jakie o sobie maja.

    Dzis zobaczylem gdzies tytul „Polacy podbijaja kosmos”. Wlasny kraj olali, wzieli sie teraz za kosmos.

  342. Wieśku, „zestaw wartości, nienaruszalnych praw, zasad nie do negocjacji”, czegoś takiego nigdy i nigdzie nie da się „zainstalować”. Panta rei. Zmieniają się rządy w danym kraju, ale też w innych- naczynia połączone niestety i choćby z tego powodu. Nawet Systemy autorytarne; kiedyś zmieni się przywództwo (obalenie rewolucyjne, śmierć). A rewolucja z samej już nazwy nie pozwoli na niezmienność. Władza to poteżna moc. Koniec- nie udawajmy naiwnych. Dobranoc

  343. Orteq(usiu)
    A ja czuję, że tu działa „niewidzialna ręka”.
    Cóś za łatwo oni spadają stąd i jeszcze z takim „szlachetnym” przesłaniem – co złego to nie my (wiadomo, że wy!).
    Znasz te numery orteqciu, czyż nie?

  344. 3gr: Żaden z desantowców nie dał mi linka do ichnich blogów – ciekawe dlaczego, czyżby się wstydzili znajomych?

    Proszę bardzo:

    https://wizjalokalna.wordpress.com/

    I nie ukrywam się tam za żadnym nickiem (w przeciwieństwie do niemal wszystkich bohaterów wolnego słowa, którzy komentują na En Passant).

    Polityka zajmuje na powyższym blogu ok. 5 % treści.
    Mam tam wielu znajomych, których nie muszę się wstydzić. Wręcz przeciwnie – to są ludzie kulturalni (czy ktoś jeszcze dzisiaj używa tego określenia?) i mądrzy.
    No ale może tak jest dlatego, że polityka nie jest ich obsesją?

  345. Zyczenia Noworoczne dla P.T. blogowiczow. Nieco spozione (bardzo krotka wizyta w kraju), ale szczere.

    Specjalne podzrowienia dla Kartki z Podrozy.

  346. Zamiatania ciag dalszy. Podliczmy sie. Najpierw Falicz. Teraz nastepnych dwoch, trzech, czterech desantowcow. Odchodza do nowych zadan. Przez prezesa wyznaczonych.

    „Ortequsiu”, Twoja przenikliwość jest powalająca!

  347. Szarlo
    3 stycznia o godz. 21:04

    Monarchia ma cele niezmienne…..

    A na poważnie.
    Skoro wszystko jest płynne- w czasie i przestrzeni, to nie warto za to umierać. Ani pędzić na rzeź tysięcy własnych obywateli.
    A jednak to się robi nagminnie.
    Dlaczego?

    Nie ma wiecznych przyjaciół ani wrogów, wieczne są tylko interesy?

  348. Komentarze (…) nie są kasowane (), ale ukrywane.

    Wielokrotnie cytowałem tu fragment tekstu piosenki napisanego przez Andrzeja Janusza opuszczając przy tym w cytacie słowo nagle

    i te słowa, co miały coś znaczyć,
    to nagle znaczyły nie to.

    Minęło 45 lat, a w dalszym ciągu komentatorzy na En passant próbują opisać swój obraz świata nie wychodząc poza zasób tysiąca słów.

    Chyba prawie wszyscy tutejsi komentatorzy ukończyli szkoły (podstawowe i wyższe) nim do codziennej praktyki weszły słowa: blog, troll oraz ćwierkanie.

    Internetowe fora stały się polami krakania i skrzeczenia a słowa fruwają jak ptaki i kwilą raz jak wieprze, a raz jak gęsi.

    Rzesza chcących zarobić pieniądze lub pochwały szybko i niedbale tworzy teksty.

    Dawane są im złe przykłady zarówno przez pozujących na nauczycieli jak i przez swojaków mających gadane.

    Dwa przykłady miejscowe:
    1.
    W komentarzach @Bar Norte można spotkać splątanie systemu sześdziesiątkowego z systemem dziesiętnym w postaci 9,19
    2.
    @Bywalec 2 stwierdził, że ja się podkochuję w @Kartce Z Podróży (czy też w jego reinkarnacyjnym potomku)

    Dwukropek nie jest na typowej klawiaturze przy przecinku, więc dęte tłumaczenie się wzrokowca to głodne bajki. Wzrokowiec przedstawia się jako maczo ceniący temparamentne baby; nie jest Jarosławem Iwaszkiewiczem i @staruszek nie jest homoseksualistą.

    Bo gdy się nie pluje na rywali, to jest się doopa nie zawodnik.

    Z większej łączki, a nawet ze stepu.

    Zpolsczona wersja Windows 10 próbująca zgwałcić miliony Polaków każe szukać plików Użytkowników w podfolderze Users i obie wersje nazw lokalnej struktury plików komputerowych można napotkać w jednym widoku prezentowanym o w dialogu z klikaczem i myszowodnikiem.

    Są te wyżej przeze mnie opisane przypadki niezgrabności języka pisanego świadectwem naruszania przyzwoitości już kilkakrotnie przeze mnie na tym blogu:

    bieżączka nie pozwala przeczytać swego komentarza przed opublikowaniem a wcześniej nie pozwala pomyśleć prze napisaniem.

    Teraz mamy tu bardziej wymyślne formy zwracania na siebie uwagi przejawiające się w próbach skłonienia gospodarza do prośby:
    Nie odchodź! Nie odchodź!
    Z mych tęsknot ciebie znam

    Potomkowie i potomkinie subtelnych dworek nie mają poniżej lędźwi brzydko nazywających się części ciała, ale potrafią kłamać w co drugiej linijce komentarza.

    I jako oczywistość przedstawiają upodobanie gospodarza bloga do zwijania ich komentów opisujących ewenty na podobę gęsi kapitolińskich.

    … polska komputera to trudna topica …

    A Król Słońce to miał pikne gadane!

    Kaliny i Jędrusiki to wy nie jesteście i wasze bóstwa mogą nie przetrwać naszej wiosny.

    Po waszych mdlących kłamstwach ja podaję coś z Czekolady (za słodkiej dla hałaśliwego toczenia kamieni ulubionego przez wiodącego anarchisty spętanego przymusem klikania)

    https://youtu.be/y4JTruSunUI

    Uczycie klikania w trójkącik na prawo od nicka oraz na czarne rączki dziewczęta i chłopcy, bo na dorośnięcie przez was do komputerowej dorosłości i porzucenia zadufkowatości to raczej za póżno.

    Zoon political dawno opuścili ten zakątek opanowany przez zwierzoczłowieko upiory.

    Blogowa Madama Paradowska Pany!

    Dosiego Roku życzy wam bywalec nie pozujący na syna Bywalca.

  349. @ LA
    To Ty jeszcze się nie pożegnałeś z tym blogiem, jak twoi koledzy „po linii i na bazie” (tylko innej niż moja rzekoma)?
    Skoro nie, to odpowiedz mi, LA na post skierowany do Ciebie dzisiaj o g.16:57.
    Teraz odpowiedz, proszę. Wcześniej nie zareagowałeś, oczywiście, bo na dyskusji ci nie zależy, a była to symboliczne zaproszenie do ROZMOWY, nie – monologów równoległych.

  350. Witaj @staruszku niezłomny
    w Nowym Roku!
    Może się nam lepiej ten uda, 2016?
    Jak myślisz?

  351. mag: Byłoby na pewno lepiej, gdybyś zarówno Ty, jak i Mauro nie traktowali swoich adwersarzy jako depozytariuszy jedynie słusznej racji antypisowskiej

    Ależ ja Was tak nie traktuję. Przecież wiem, że nie jesteście depozytariuszami jedynie słusznej racji antypisowskiej, bo takiej racji nie macie.

  352. Waszczykowski próbuje właśnie podarować Brytyjczykom coś , co nie leży w zasięgu jego kompetencji.
    Także w Niemczech coraz głośniej mówi się, o rocznej karencji dla przybyszów z innych krajów unijnych, przed pełnym dopuszczeniem ich do systemu socjalnego. Cameron mówi nawet o czterech latach. Znając europejskie stosunki , wszystko skończy się jakimś kompromisem , rzeczywiście ograniczającym emigrantom w UE świadczenia socjalne w może dwóch pierwszych latach pobytu, na które także Waszczykowski będzie się musiał zgodzić i to bezwzględu na to, czy w Polsce rzeczywiście powstaną NATOwskie bazy.
    Kompromis i utrzymanie Wielkiej Brytani w UE , ma tu absolutny priorytet.

  353. Waszczykowski w wywiadzie dla niemieckiego bild.de powiedział (wg onet.pl):

    „Poprzedni rząd realizował tam (w mediach) określony lewicowy program. Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku – nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami – wyjaśnił szef polskiej dyplomacji.
    Minister podkreślił, że PiS stawia na pierwszym miejscu „to, co porusza większość Polaków – tradycję, świadomość historyczną, umiłowanie ojczyzny, wiarę w Boga i w normalne życie rodzinne pomiędzy mężczyzną a kobietą”. Jak dodał, w okresie Bożego Narodzenia „świętujemy ciągle jeszcze narodziny Jezusa”, co jest „szokiem” dla wierzących w postęp przeciwników rządzącej w Polsce formacji.”

    Mój komentarz
    1) Waszczykowski nazwał poprzedni rząd jako realizujący lewicowy program i zasugerował, że rząd realizował ten program wg marksistowskiego wzorca.
    Koń by się uśmiał. Waszczykowskiemu łatwo przychodzi odrealnianie świata polskiego, wędrówka w rejony metafizyczne. Czy ten gość piastujący stanowisko ministra i to spraw zagranicznych sądzi, że świat się składa z naiwnych, że przezwiskami i epitetami (marksistowski wzorzec, świat złożony z rowerzystów i wegetarian walczący z wszelkimi przejawami religii), zdefiniuje im tę rzeczywistość, a oni naiwni w nią uwierzą?

    2) Waszczykowski dalej w swojej wypowiedzi przeszedł do sentymentalnego bogojczyźnianego opisu działań PiSu wysuwając na pierwsze miejsca tradycję, umiłowanie ojczyzny, wiarę w Boga i rodzinę (normalną!).
    Panie Waszczykowski, pominął pan środek, w którym jest najwięcej treści. To co robi partia i rząd teraz – przed świętami i po świętach – nie ma nic wspólnego z tradycją, świadomością historyczną, wiarą w Boga i świętowaniem narodzin Chrystusa. To podporządkowanie państwa jednej partii, której rzekomo naród powierzył w wyborach takie zadanie.
    Panie Waszczykowski, jak pan śmie mieszać polityczne zagrywki PiSu – gwałcenie prawa, demontaż trójpodziału władzy, podporządkowywanie służb mundurowych i cywilnych woli jednej partii (jako jedynej woli w państwie) z wiarą w Boga?

    Czy taką zuchwałość można nazwać rzeczową oceną sytuacji?
    Pzdr, TJ

  354. Bywalec 2
    3 stycznia o godz. 22:24
    Waszczykowski próbuje właśnie podarować Brytyjczykom coś , co nie leży w zasięgu jego kompetencji.

    Mój komentarz
    Waszczykowski wysuwa swoje warunki – propozycje cos za coś w kierunku GB nie dysponując tym czymś oraz próbuje działać niejako boczkiem licząc na to, ze może być interes do ubicia na linii Pl – GB.
    Zasiłkowanie socjalne imigrantów jest uwarunkowane zasadami unijnymi, nie jest polskim tylko problemem, polską własnością, nie nadaje się do handlu dwustronnego Polska-GB.

    Poza tym sprzedawanie zasiłków socjalnych za bazy NATO przez ministra spraw zagranicznych, to jest jakiś handel żywym towarem. Panie Waszczykowski, gdzie etyka, gdzie zasady, gdzie dbałość o rodzinę?
    Pzdr, TJ

  355. tejot
    To, że Waszczykowski jako szef MSZ, prowadzi swoje rokowania z Wielką Brytania za pomocą mediów , świadczy o nowym i niekonwencjonalnym podejściu do dyplomacji. Tak więc także na tym polu „dobra zmiana”.

  356. Bezśnieżna a mroźna zima, powodzie w USA i na pograniczu Szkocji i Anglii oraz polska górka świńska plus ukrywany zamiar obłożenia przypadkowego społeczeństwa osiemdziesięcio procentowym podatkiem katastralnym zapowiadają gorącą wiosnę.

    Jarosław Marek Rymkiewicz oraz @Bar Norte wyjdą na prime line, a wieszani będą obrzucani kostką Bauma i zatroskany o Polskę nasz anarchista blogowy będzie nas pocieszał piosenkami Procol Harum i innymi toczonymi kamieniami z teplicowego paradygmatu ekrtyfikacja i epilepsja.

    Jedyny znany ostatnio znany przypadek podzielenia się przez bogatego z biednymi dotyczy przekazania innym swego miliarda przed (niepewnym) zarobieniem następnego miliarda przy pomocy ogłupiania fejsem .

    Gdybyś anarchisto lokalny wyszedł z pierwszych lat chrześcijaństwa i odwiedził Mirę, to byś wiedział, że Święty Mikołaj odżyje dopiero za 11 miesięcy, a dla Prawdziwego Polaka i dla Prawdziwej Polki 9 miesięcy czekania to za długo. Ta ocena jest umocowana tutejszymi komentarzami twych wielbiących cię czytelników, dla których oczekiwanie kilkuminutowe na ukazanie się komentarza jest świadectwem zbanowania.

    Czytam i słucham czegoś innego i niezłomne twe trwanie przy klawiaturze raczej nie doczeka się rewolucji. Otaczający mnie żarliwi katolicy nie umieszczają tu żebraczych próśb i są zniesmaczeni dudapesztowo-kaczym kultem jednostki.

    Czytając teksty zza Odry i Nysy Łużyckiej chyba nie chwytasz chwili. Niemiaszki zrobią kuku naszym tirowcom i odeślą polskich niedbałych robotników mając tańszych wykształconych na assadowym socjalizmie. W UK zostawieni tylko ci Polacy, którzy nie mają dzieci i są zdolni do usypywania wałów przeciwpowodziowych.

    Nie przeczę rachunkowi krzywd niezawinionych doznanych ze strony chciwców i ze strony bezrobocia strukturalnego. Ale twa wylewność przesłania ci szacunek dla słowa jakie mają także opanowane ludziki mniej biegłe w gadaniu i pisaniu od ciebie. Oni nie zgodzą się na odsmażenie gomułkowskiego: Nie musi być szynka! Kaszanka jest bardzo smaczna!

    Miejscowa pisaninna umacnia mnie w przekonaniu, że w Polsce nie umiejący zarządzać drobny przedsiębiorca wyzyskuje, bo czuje się lepszy od źle pracujących jego pracowników. Setki tysięcy dyrektorów po licencjacie wyjdą na ulicę i upomną się: Gdzie obiecane stołki Wodzu?

    Umiesz napisać: Przepraszam! i obyś nie musiał cierpieć z tego powodu, że prze pomyłkę podpalono twój dom.

    Moim zdaniem katolik Rzepliński, katolicki POPiS i katolicki prymas ogłoszą:
    Szatan opętał najwyższe Polskie głowy!

    I będzie po ptokach. A ty zostaniesz ze stosem niepotrzebnej kostki Bauma.
    Kuzyn odkupi od ciebie za pół ceny. Małomówny i mówiący smaczniej niż ty piszesz.

  357. tejot

    Waszczykowskiemu nie uda się ubrać w (centro)lewicową kreację Platformy Obywatelskiej.

    Przed chwilą odsłuchałem tzw taśmy Schetyny, którą opublikował Newsweek.
    Nie ma jasności czy taśmę z zamkniętego spotkania aktywu PO podrzuciła do Newsweeka opozycja Schetyny czy raczej sam Schetyna w ten niebanalny sposób chciał się zaprezentować.
    Mniejsza z tym.
    Istotne jest, że Schetyna pytany o orientację już opozycyjnej PO zdecydowanie odrzucił kurs na lewo. Stwierdził, że PO będzie partią konserwatywną – cokolwiek by to nie znaczyło.
    Wyobrażam więc sobie, że pod kierunkiem Schetyny PO upodobni się do swej dawnej frakcji konserwatywnej, którą jak pamietasz zawiadywał niegdyś Gowin.

    Jeśli chcesz odsłuchać tę taśmę a jest w niej wiele ciekawych wątków to poniżej link:

    http://polska.newsweek.pl/demonstracje-przeciw-pis,artykuly,376662,1.html

    Ps. Poza tym zgadzam się z tobą, że handel zasiłkami rodaków za imperialne ambicje tutejszej prawicy proponowany przez Waszczykowskiego Brytyjczykom nie dość, że nie ma sensu to na dokladkę jest obrzydliwy.

  358. Rosyjskie bazy w Polsce były złe, powodowały zniewolenie.
    Można by się z tym zgodzić.
    Bazy NATO są dobre, dają nam niezależność.
    Na PEWNO?

    Wobec takiej narracji, logika wysiada.
    Czym się kierują narratorzy?
    Złudzeniami, czy własnymi interesami?

  359. LA
    Jesteś po porostu żałosny, a ja miałam jeszcze jakieś złudzenia, że dialog to nie dwa monologi…

  360. Komuna wraca !!! – minister Waszczykowski a’la Gierek proponuje sprzedaż Polaków za Funty ,kiedyś tow.E.Gierek z H.Schmidtem przehandlowali za Marki (DM ) Ślązków -Autochtonów .
    Wzorce PRL trzymają sie dobrze ,patrz ustawa kadrowa -medialna .
    Wszczykowski – tak trzymaj ! jesteś fajny dureń.
    Za tydzien niedziela 10 stycznia -Orkiestra Owsiaka – to kapitalna okazja demonstracji obywatelskiej -wiadomo ,że PiS i koscioł katolicki sa wrogo od lat nastwienieni do Orkiestry Swiatecznej Pomocy .
    Zobaczymy kolejny sprawdzian postaw obywateli RP -już nie KOD .

  361. Bywalec 2
    3 stycznia o godz. 22:51
    tejot
    To, że Waszczykowski jako szef MSZ, prowadzi swoje rokowania z Wielką Brytania za pomocą mediów , świadczy o nowym i niekonwencjonalnym podejściu do dyplomacji. Tak więc także na tym polu „dobra zmiana”.

    Mój komentarz
    Pozwolę sobie na złośliwość i wyrażę przekonanie, ze nie powierzyłbym Waszczykowskiemu rokowań z bankiem w sprawie pożyczki wynoszącej dajmy na to 1000 zł. Za rok musiałbym zwrócić 2000 zł, ponieważ pożyczka by była zawarta zgodnie z tradycjami, wartościami, wiarą w Boga i w rodzinę, byłaby antykomunistyczna i antylewacka. Umowa byłaby wszystkim tylko nie opisem transakcji finansowej.
    Pzdr, TJ

  362. Wyjechalem na dwa dni przed wyborami do sejmu. Widze, ze walka ideologiczna na blogu ulegla dalszemu zaostrzeniu. Jes to tez moja obserwacja z krotkiego pobytu w kraju w czasie swiat.

  363. Staruszek

    „będzie nas pocieszał piosenkami Procol Harum”

    Może raczej piosenką o białym króliku – w sam na cięzkie czasy

    „……..
    Kiedy logika i proporcje
    Opadły niechlujnie martwe.
    A Biały Rycerz przemawia od tyłu.
    I Czerwona Królowa jest pozbawiona głowy.
    Pamiętaj co powiedział Suseł:
    „Karm swoją głowę
    Karm swoją głowę!””

    https://www.youtube.com/watch?v=c2yQLXTuctA

  364. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 23:01

    W mojej ocenie, pan Schetyna jest JEDYNYM konkretnym politykiem PO.
    Ma własne poglądy, realizuje je w miare mozliwosci, jest nieagresywny, kompetentny w jakimkolwiek działaniu.
    Jego sekowanie wydaje mi sie dziwne.
    Widocznie, są jakieś przyczyny.
    Na przykład, jego niepodatność na sugestie.
    Zawsze go obstawiałem jako sensownego człowieka na trudne czasy.
    Może już przyszły?
    Doczekał się w końcu uznania?

  365. Artoo

    Fajnie, że wpadłeś na blog – miło.

    Piszesz:

    „Widze, ze walka ideologiczna na blogu ulegla dalszemu zaostrzeniu.”

    Trawestując niegdyś popularne powiedzenie Józefa Stalina można powiedzieć, że “W miarę postępów w budowie kapitalizmu walka klasowa zaostrza się.”

  366. Bar Norte,

    Az milo patrzec. Tysiac idei sie sciera jak tow. Mao mowil.

  367. wiesiek59

    Jak pisałem trudno mi ocenić czy treść tej ujawnionej taśmy z zamknietego spotkania ma go wzmocnić czy osłabić.

    Dla rządu na pewno argumentem do krytyki czy dyskredytacji Schetyny czy PO będzie to, że on jasno mówi o wyprowadzeniu miliona ludzi na ulice i obaleniu rządu. Przy wsparciu UE. No chyba drogą zamieszek, bo podkreśla, że ta operacja ma mieć „twardy” charakter.

    Ale dla opozycji to rozwiązanie uliczne chyba jest jasne, bo przecież sama to sugeruje. Więc owa zapowiadana „twardość” może dla niej być akurat jego zaletą.

    Przesłuchaj taśmę i sam oceń. Ciekaw jestem twojej opinii.

  368. maciek.g, tejot,
    Po co dyskutujecie z kimś, do kogo nie docierają żadne racjonalne argumenty (o katastrofie)? Przecież koleś regularne jaja sobie z was robi!

  369. Tu wrzucam pare kur(w)iozalnych smaczkow z czasow dawnej aktywnosci aktualnej “ikony” Solidarnosci, He. Krzywonos, uhonorowanej POrderami, POwazna hehemerytura oraz UJeciami w kuu.ltowym zaWAJDAnym filmie POswieconym innej, rownie zacnej ikonie Solidarnosci W. Bolensie:

    Ryszard Czajkowski z radiowej agencji „Solidarność Gdańsk ”wspomina „solidarnościową” działalność Henryki Krzywonos: Wcale nie zatrzymywała tych tramwajów, tylko za jakieś swoje przewinienia w zakładzie pracy miała stanąć na dywanik. W tym momencie wybuchł strajk i załoga zadecydowała, że tramwaje nie wyjeżdżają z zajezdni w Nowym Porcie. Ona się wystraszyła, że jak nie wyjedzie, to będzie pretekst, żeby ją natychmiast dyscyplinarnie zwolnić, więc w strachu wskoczyła do tramwaju, złamała strajk i wyjechała tym tramwajem. Dojechała do opery, gdzie podstacja trakcyjna przyłączyła się do strajku i wyłączyła zasilanie. I ona na wysokości opery tą „piętnastką” stanęła. Nie miała wyjścia. Tramwaj stanął.”

    A teraz smaczek z dziedziny finansow:
    Otoz He. Krzywonos zajumala pieniądze z publicznej kasy „Solidarności”, ukrywając banknoty w… bie-liźnie….! ” Usłyszałem tu jakieś zamieszanie, krzyki. Cofnąłem się, żeby zobaczyć co się dzieje. W tym momencie widziałem jak te panie tu złapały panią Henrykę Krzywonos jak te pieniądze sobie za stanik pakowała” — wspomina Czajkowski.

    Eee tam, POwiecie, nawet wklejac nie warto, bo wszystko POwyzsze to ogolnie dostepne i znane wszystkim fakty (no, moze wyjawszy pare rozespanych lemingow), rozdmuchane przez internet i rozniesione juz nie tylko na 4, ale i na wszystkie mozliwe strony i stronki. Pelna zgoda, to nic nowego, ale…

    Ale mamy tu jeszcze dodatkowy smaczek z niegdysiejszej działalność obecnej posłanki PO, spod nowoczesnej flagi kokoloru niewonttpliwego POstemPO, innymi slowy smaczek z kategorii rozPOustnikUFF :
    Oddajmy ponownie glos panu Czajkowskiemu: ”Przychodziła na dobrym rauszu, czasem z wódeczką … brała klucze od pokoi i szła z tymi kolesiami, gdzie jeszcze kończyli imprezkę. Tam niezłe odgłosy odchodziły… To była taka działaczka i bohaterka – mówi Czajkowski….

    I tutaj sie zatrzymamy i staniemy w zadu… mie… Otoz pan Czajkowski, ubolewajac nad niemoralnym prowadzeniem sie POwyzszej kobiety, nie bierze pod uwage, iz czasy, ktore wspomina, naleza do siermieznej epoki sw.p. nieboszczki Komumy! Najwyrazniej nasz interlokutor nie POdaza ze znakiem czasu i nie kieruje sie madroscia obecnie obowiazujacego POwszechnie etapu spod znaku nowo(zbez)czesnego feeminizmuu, wyuzdowolenia kobiet i sruuuwnania plci. Przeciez wyzej wsPOmniana pani Hehe. Krzywonos to buahahaterka pelnom gembom – jakby wykrojona na obeecne czasy – prosto spod palonco aktualnego Znaku Ten czy zny!

    POdsumowujac jej za-slugi w tfurczosci furmowania nowego paradygmatu, nie sposob w zaden sposob nie uznac, iz pani Hehe. Krzywonos nie bez POwodu znalazla sie pod wzglendem oglendu hehemerytury POmiedzy czlowiekami hohonoru takiegu kakalibru jak generalowie Jaruzelski i Kiszczak, a wszystkie splendory i POrdery tudziez zaWAJDAne UJecia filmowe splynely i spadly na nia zaaasluzenie! Chapeau bas i Hut ab czyli: Czapy z POglowia!

    Za : http://wpolityce.pl/polityka/276851-dancingi-wodeczka-i-schadzki-ryszard-czajkowski-wspomina-solidarnosciowa-dzialalnosc-henryki-krzywonos-w-strachu-wskoczyla-do-tramwaju-zlamala-strajk-i-wyjechala-wideo

  370. @ Bar Norte, 03/01 , 23:23
    Bolek nawolywal tydzien temu w TVN24 do silowego rozwiazania !
    Chca dokonac zmiany oligarchow przy korycie.

  371. Pikietując Piketty’ego

    Nie masz w Polsce ważniejszego starcia ideologicznego niż między ministrem Waszczykowskim a wegetariańską rowerzystką, liberałką-marksistką. Były jezuita, Stanisław Obirek pisze tak: Przed kilkunastu laty filozofka Barbara Stanosz pisała, że „konflikt między instytucją Kościoła katolickiego i modelem nowoczesnej liberalnej demokracji jest autentyczny i głęboki: interesy i aspiracje każdej ze stron tego konfliktu są niszczące dla drugiej”.
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,149896,19418034,demokracja-lepsza-bez-kosciola.html

    Zaś spory o transfery socjalne, o przywileje opiekuńcze zwane przez niektórych blogersów „prawami socjalnymi” są co najwyżej drugo-planowo. Skoro Platforma, ta partia liberalizmu rynkowego, Lewandowskiego i Bieleckiego, oraz Tuska pochylała się tak bardzo nad losem świata pracy, że na pierwszy plan wzięła walkę z kryzysem, tj. Wielką Depresją hulającą po świecie i zadłużyła budżet według keynesowskich reguł i jedyny błąd popełniła w tej sferze – luzowanie pokryzysowe rozpoczęła za późno. Tak jak nierówności w Polsce są wyolbrzymiane, gdy stopa bezrobocia leci na łeb na szyję, gdzie wysokość płacy minimalnej jest najwyższa, a poziom oligarchizacji najniższy w regionie ględzenie o marksizmie krążącym nad Polską i walką klasową do ostatniego burżuja jest intelektualnym i duchowym dnem. Oczywiście Pikkety robi kilka prawdziwych spostrzeżeń i podaje kilka słusznych rozwiązań, nawiązuje niejako do Marksa tutyłem dzieła jedynie, wcale nie rewolucyjnością treści. Nie szczuje prekariatu na klasę średnią, nie nawołuje do obalenia kapitalizmu. Co innego KK w Polsce.

    Wracając do prof. Obirka, który wsławił się stwierdzeniem – Kościół w Polsce jest bezmyślny i uczy bezmyślności, przytacza on słowa komentującego hierarchy na temat pikiet KOD-u i coraz liczniejszych protestów w kraju: „Ci bowiem, którzy głoszą tolerancję, są często najmniej tolerancyjni. Ci, którzy trąbią o demokracji, bywają najmniej demokratyczni. Ci zaś, którzy proponują egalitaryzm, bywają najbardziej bezwzględnymi elitarystami” (abp. Gądecki).

    Na takie dictum można zauważyć – Ci natomiast, których usta są wypełnione miłością boża, najtwardsze serca miewają.

  372. mag (21:07)

    „A ja czuję, że tu działa „niewidzialna ręka”. Cóś za łatwo oni spadają stąd i jeszcze z takim „szlachetnym” przesłaniem – co złego to nie my (wiadomo, że wy!). Znasz te numery orteqciu, czyż nie?”

    Cos moze byc na rzeczy z tym tak zgrabnie skoordynowanym wyjsciem panow desantowcow. Rozmawialem dzisiaj z kolega, dziennikarzem, w Polsce. On sam, bez najmniejszego naprowadzenia z mojej strony, napomknal, ze wyczuwa sie zelzenie parcia prezesa na wszystko co zywe. I dodal: pewnie najnowsze slupki daly cos Kaczynskiemu myslenia do myslenia.

    Wiec ja tylko takiego numeru nie znam, mag(usiu) : jak on potrafil tak szybko zorganizowac cala armie hunwejbinow? Docierajacych nawet na poziom blogosfery i wydajacych rozkazy? Te natychmiast i bez szemrania wykonywane

  373. Wiec ja tylko takiego numeru nie znam, mag(usiu) : jak on potrafil tak szybko zorganizowac cala armie hunwejbinow? Docierajacych nawet na poziom blogosfery i wydajacych rozkazy? Te natychmiast i bez szemrania wykonywane

    Aleś ty dureń, Orteqsiu!

  374. NOWOTWOR.PL bedzie nowym partnerem Krasnala w skubaniu spoleczenstwa.
    PO jest powoli podduszane – kolejne podsluchy wykoncza te Eurosierotki ( tata wyjechal ).

  375. Dziekuje, LA. I vice versa.

    Zastanawiam sie. Czys ty, kochanienki, aby nie robil u Kaczkodana za pozytecznego idiote?

  376. mag (3 stycznia o godz. 21:07)
    Orteq (4 stycznia o godz. 2:45)

    Właśnie się obudziłem. Jest 4 stycznia 2016 r., drugiego roku „polskiej smuty”, którą zarządza od 25 października ub. r. szeregowy poseł VIII kadencji Sejmu, „wódz” PiS Jarosław Kaczyński. Komentarze mag i Orteq’a wskazują, że dobrze rozumieją aktualne decyzje „wodza” dla pisowskich trolli, którzy wczoraj opuścili blog red. Daniela Passenta. Widać, słychać i czuć, iż wydany został rozkaz o powrocie na wcześniej zajmowane pozycje „rycerzy” i giermków Prawa i Sprawiedliwości. Trzeba bowiem pobrać nowe zapasy argumentów do dalszej walki z opozycją parlamentarną i pozaparlamentarną w toczącej się od 24 maja 2015 r. (od wyboru PAD) wojnie polsko -polskiej pod flagą biało czerwoną. Przecież wyraźnie widać, że zaostrzają się ataki propagandowe (w lewicowej prasie, w Internecie, w antyrządowych stacjach telewizyjnych i radiowych) tej opozycji w miarę postępów w budowaniu Nowej Polski pod hasłem „dobrej zmiany”. Szczególnie zwiększyła się siła propagandowego ognia przeciwników sanacji III RP po przyjęciu przez Sejm i Senat w dniu 31. XII. 2015 r. małej ustawy kadrowej o mediach. A przecież dzisiaj prezydent dr prawa Andrzej Duda – jak poinformował jego rzecznik prasowy opinię publiczną – najprawdopodobniej dziś podpisze tę ustawę. Tak więc 4 maja 2016 r. będzie dniem decyzji o przemianę mediów publicznych w media rządowe. Darz bór!!!

  377. Przy okazji wczorajszej wypowiedzi min. Waszczykowskiego zastanawiam się:

    1. Bardziej zaszkodził swojej Partii propagandowo i wizerunkowo Waszczykowski tą jedną wypowiedzią niż wszystkie zorganizowane kampanie w obronie
    1. ”demokracji ”
    2. Trybunału Konstytucyjnego
    3. ”Wolności słowa”
    ‚(W przypadku ”demokracji” cudzysłów potrzebny ze względu na obecność takich wybitnych ”demokratów” jak np. Radek Sikorski, podobnie wolność słowa wobec tej infantylnej propagandy jaką obserwujemy w mediach – w wykonaniu dziennikarzy lub polityków jako obrońców – brzmi jak kiepski żart)
    Gdyby zagrożenia były rzeczywiste i gdyby organizatorami i ”twarzami” protestu byli nowe twarze np. Nowoczesnej – rozumiem.
    Tak to jakieś koterie zagrożone przez PiS robią szum w obronie własnej (kasy) co wynika jasno z faktu, że
    1. wszystko, dosłownie wszystko co się PiSowi zarzuca – już było.
    2. o ile przeciętny wyborca PO średnio akceptuje jawnie te reguły lub metody, nawet w wykonaniu własnej partii, to dla wyborcy PiS to będzie TOOOOO.
    Ciekaw jestem czy będą jakieś poważniejsze echa tej wpadki Waszczykowskiego. Zainteresowanych jest wielu (nie tylko w Anglii bynajmniej) ale każdy mający wątpliwość co do wypowiedzi Waszczykowskiego narazi się na wywracanie oczyma i pytanie ”To Pan(i) jest przeciwko bazom NATO w Polsce, w sytuacji,gdy już Rosjanie są w Doniecku ?” (jakby były jakieś inne bazy w Polsce niż bazy NATO)

  378. @LA 21:09

    Veni, vidi, nici”, czyli
    Poszedłem, zobaczyłem i… zrezygnowałem.
    Szukam bloga, na którym 95% to polityka.

  379. Czytając powyższy komentarz Indoora Prawdziwego widzę , że pośród giermków PiS są też defetyści, którzy albo nie usłyszeli rozkazu „wodza”, albo opuszczają okopy walki o „Dobrą Zmianę” i zamierzają sami „Dać Radę”.

  380. ”Czytając powyższy komentarz Indoora Prawdziwego widzę …”
    nic nie widzisz.

  381. Bar Norte,

    Zegnam sie na razie i wracam do obowiazkow. Mialem uprzednio nadzieje, ze po wyjezdzie bede mial jednak czas jesli nie na periodyczne udzielanie sie na blogu to chociaz na czytanie od czasu do czasu. Jak sie w praktyce okazalo, byl to niestety tylko optymistyczny blad w prognozie. Udalo mi sie na EP zagladnac po raz pierwszy dopiero kilka dni temu w czasie pobytu w kraju ale niestety zapomnialem hasla wiec nie mialem jak sie odezwac. Dopiero wczoraj udalo mi sie go odnalezc na moim starym laptopie.

    Szczerze mowiac ciesze sie, ze moge przebywac zdala od nieznosnego zgielku jaki zapanowal w kraju (walka kastowa ulegajaca zaostrzeniu). Jeden tydzien z malym okladem wystarczyl mi z nawiazka. Mam tez wrazenie, ze jakas niefajna atmosfera zapanowala rowniez tutaj, na blogu EP. Szkoda. Nie bierz jednak tej uwagi do siebie bo zawsze mi sie z Toba dobrze i kulturalnie gaworzylo, czasami przekomarzalo.

    Do zobaczenia.

  382. Ispi (7:02)

    Nie dziw sie Bratankowi. On jest tak anty POPiSowo nakrecony, ze szkoda slow na przekonywanie go do innej wersji anty. W jego pojeciu POPiS zawsze byl (styropian, you know), jest wszedzie dzisiaj i bedzie na wieki wiekow ament. Co nie jest az tak smieszne jakby sie moglo wydawac.

    A z bazami NATO w Polsce on tez swoja pewna racje ma. NATO bowiem nad Wisla moze robic co chce, dzieki naszemu w nim czlonkowstwu. Problem Waszczykowskiego polega na tym tylko – o czym Indoor wydaje sie zapominac – iz naczelne dowodztwo tej WOJENNEJ organizacji nigdy nie bedzie moglo w peni dowierzac tak porabanemu krajowi jak RP III/IV. Szczegolnie z Antkiem Podpalaczem w roli ministra wojny

  383. Muszynianka

    Konflikt pomiędzy Kościołem a demokracją liberalną jest w sumie nieistotny i dotyczy drobiazgów etycznych. Np. fakt, że wierzący nie korzystają z in vitro, bo nie pozwala im na to sumienie, nie oznacza, że taka możliwość nie powinna istnieć dla ludzi niewierzących (to tak w uproszczeniu).

    O wiele groźniejszy jest konflikt pomiędzy dwiema religiami. Jedną z nich jest oczywiście Kościół Katolicki w Polsce, a drugą PiS, który jest religią polityczną (temu nie da się zaprzeczyć). Przy czym, jest to religia, która nie wymyśliła Boga – korzysta z tego samego. Ale jej główny dogmat zamachu smoleńskiego, prowadzi do poważnego starcia dwóch religii jeszcze w tym roku, który nota bene jest rokiem miłosierdzia.

    Jeżeli hierarchowie kościelni tego nie widzą, to powinni podać się do dymisji już teraz.

  384. Płynna rzeczywistość
    3 stycznia o godz. 23:42
    Już to tłumaczyłem na tym blogu. To świetna okazja wykazać czytelnikom kim są wspomagacze i żołnierze PiS. To co ci panowie robią to wspaniała antypropaganda tej partii, (pewnie się zorientowali że coś wychodzi nie tak na tym blogu i się zmyli)

  385. Szanowny guru polityczny @Bar Norte!

    Wyobcowałeś z tłumu i nie uczestniczysz w odbieraniu telewizji śląskiej i wbrew pozorom nie wyrosłeś z okresu hipisowskiej drogi usłanej odpadkami po dragach i seksie.

    Rewolucyjne zmiany w śpiewaniu i miłości ozdabiane upodobaniem wzajemnym Baez i Dylana to jest archeologia. Koncert Wiedeńskiego Towarzystwa Muzycznego został ozdobiony błyskami flesz robiących pstryk orkiestrze i selfie sąsiadom (bo kadrowanie to wysoka sztuka i zbyt mało było czasu na jej opanowanie).

    Cesarska etykieta i honor kochanków skłóconych z cesarzem to skamieliny.

    Za kilka dni będziesz mógł wrócić do wydobytej na fale telewizyjnej i radiowej jedynki melodii Poranne zorze oraz innych owoców dobrej zmiany kierowanej przez przekonanego, że ciemny lud to kupi.

    Na południe od twojego grajdołka – w Libii, w Turcji, w Syrii oraz w Iranie strażnicy rewolucji w socjalistycznym zapędzie rozbudzili oczekiwania mas i będziesz w swoim blogowym interesie musiał zapoznać się z sefaradyjskim disco flamenco granym na organach Hammonda i oudzie.

    Zajmowanie się niezabitym Waszczykowskim pozostaw autystom reagującym na ble ble cierpiących na przymus nieograniczonej ekspresji.

    Mamy już pierwsze owoce dobrej zmiany. Rozładowano korki na oblodzonych autostradach i wznowiono odbieranie dzieci z okien życia oraz dokonuje się selekcja idiotów na oblodzonych Tatrach (po śniegu chodzenie jest bardziej bezpieczne).

    Ale umiejętność czytania i pisania zdobywa się we wczesnej młodości i zwykle zanik grasicy w wieku poborowym zabetonowuje ten język. Milczeniem blogowym pominąłeś moje odesłanie cię do Miry. A ja ci w taki sposób wskazałem, że compostella wyszła z mody wywieziona przez przepełnione uchodźcami tiry. Gdzie zostaną rozładowane, tego nie wskazują muszle Jakubowe, ale dżipiesy.

    Polacy zostali przez dziki kapitalizm ogłupieni i żadne Krytyki Polityczne i Chwiny tego nie odwrócą.

    Zygmuś Miłoszewski i jego ferajna powinna znaleźć innego kozła ofiarnego niż Bronisław Komorowski i ogłosić ile wydają na czesne swoich dzieci i dlaczego bezczelny prokurator ze znanego filmu nie wprowadził obowiązku czytania polskich kryminałów.

    Polska jest pełna socjalistów posyłających swe dzieci do szkół z czesnym większym od mej emerytury licząc per główkę.

    Ojcowski maybach i chałturzenie produkcją krasnali z rysami Lecha Kaczyńskiego to jest kicz pokroju telewizji śląskiej. A polscy publicyści nurzają się w opisywaniu choroby psychicznej staruszków chcących połączyć diecezję warszawską z diecezją praską łukiem tryumfalnym nad Małgośką hodującą na Saskiej Kępie bzy. Bo im za mało płacą.

    Obeznani z proceduralnymi językami programiści spieprzyli program dla Komisji Wyborczej. A więc delikt konstytucyjny rozciąga się od dołów społecznych sprzedających i kupujących koce za cztery moje emerytury, aż po Ważnych Na Ważnych Stołkach i Ważnych Stanowiskach. I ubóstwia się facia, który w pięciu językach nie ma nic do powiedzenia od siebie i nie może spać po nocach.

    Skończę lekką lekcją arytmetyki tak obcej humanistom.

    Kowalski! Ile jest dwa plus dwa?
    A ile sobie Pan Prezes dziś życzy?

  386. Andrzej Rzepliński, profesor /!/, bohaterski obrońca demokracji jest twórcą IPN. Warto pamiętać drogę bohatera od PZPR do IPN i Trybunału wolności, pełną zasad moralnych, patriotyzmu i hipokryzji. Takich obrzydliwych durni są tysiące.

  387. Profesor Łagowski pisze dziś o postępującym procesie ukrainizacji Polski, przypominając udział polskich elit solidarnościowych w obaleniu siłą demokratycznie wybranego prezydenta. Polskie palanty dokonały tego z kierowniczą i finansową pomocą CIA i aparatu przemocy Unii i NATO. Trzeba więc czekać na polski Majdan przeciwko komunistom. Komuniści dalej stanowią główną siłę spajającą gnijące partie solidarnościowe PO i PiS.

  388. anur (8:00)

    „O wiele groźniejszy jest konflikt pomiędzy dwiema religiami. Jedną z nich jest oczywiście Kościół Katolicki w Polsce, a drugą PiS, który jest religią polityczną (temu nie da się zaprzeczyć).”

    Da sie zaprzeczyc. Ta druga „religia” bowiem ma bardzo krotkie nogi. Lapki kacze, dokladnie mowiac. Ale nie rozdrabniajmy sie

    „Przy czym, jest to religia, która nie wymyśliła Boga – korzysta z tego samego. Ale jej główny dogmat zamachu smoleńskiego, prowadzi do poważnego starcia dwóch religii jeszcze w tym roku”

    Moim zdaniem, nie bedzie starcia tych dwoch „religii” na arenie wewnatrz krajowej. Bo niby kto z kim by sie mial scierac, Smolensk wybierajac za powod starcia?

    Tam chodzilo o polska zgode na POjednanie pokatynskie. Po 70-latach oddzielajacych nas od tej sowieckiej zbrodni na Polakach. Pojednanie polsko-niemieckie nastapilo w 20 lat po po II-ej WS.

    Tusk sie POjednal POkatynsko z Putinem, 7-go kwietnia 2010. Kaczysci lecieli do Smolenska trzy dni pozniej. Z misja UNIEWAZNIENIA pojednania.

    Oni, kaczysci musieli byc wtedy uwaleni. Przez tych czy tamtych

  389. Kto chce poznać nieujawniane kulisy nadchodzącej katastrofy neoliberalnego świata radzę sięgnąć po książkę Johna Urry OFFSHORING.
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/268667/offshoring
    Świat zapętlony w sposób nieodwracalny.

  390. Muszynianka
    4 stycznia o godz. 8:00

    Gratuluję Pani , że jako pierwsza na blogu red. Daniela Passenta zauważyła groźny konflikt między polskim Kościołem rzymskokatolickim (tj. z częścią hierarchii tego Kościoła) a a kierownictwem partii PiS, które dowodzi religią polityczną, jaką po 10 kwietnia 2010 r.zaistniało z dogmatem smoleńskim. Ta nowa polska religia nie ma własnego boga, lecz jego hierarchia w postaci Komitetu Politycznego PiS. Komitet ten prowadził od 11 listopada 2014 r. aktywną działalność polityczną, gdy jego prezes Jarosław Kaczyński ogłosił w Krakowie, że kandydatem na prezydenta III RP będzie absolwent wydziału prawa Uniwersytetu Jagielońskiego dr Andrzej Duda – europoseł, były kancelista w Kancelarii Prezydenta śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i szeregowy członek Prawa i Sprawiedliwości (nie dodał przy tym, że ten kandydat przez krótki czas należał do Unii Wolności).
    Po zwycięstwie w wyborach prezydenckich Andrzej Duda wystąpił wprawdzie z PiS, lecz nie skończył swej politycznej działalności na rzec swej Partii. Został prezydentem III RP lecz nie został I Obywatelem wszystkich Polaków i Polek. I to był pierwszy polityczny sukces kościoła PiS.

  391. Naprawdę nie ma pisowskich komisarzy? Uszczypnijcie mnie. Bo zaglądam przez uchylone drzwi na blog i własnym oczom nie wierzę. Przepraszam Gospodarza że mniej się udzielałam niż powinnam, mimo tak miłej zachęty. Ale niewidzialnie i tak zawsze jestem. Tylko siły mi było brak walczyć z tym betonem, mentalność nie ta.

    Martwi mnie to
    http://fakty.interia.pl/raporty/raport-spor-wokol-tk/newsy/news-12-stycznia-policja-zatrzyma-andrzeja-rzeplinskiego,nId,1947957

  392. Infantylne tłumaczenia Waszcykopwskiego na temat propozycji przehandlowania zasiłków w GB na bazy NATO w Polsce:
    Te słowa padły, ale zostały nadinyterpretowane. Wywiad był „skracany i streszczany”, a następnie „poszedł jak głuchy telefon”.

    Równie naiwne są objaśnienia ministra spraw zagranicznych na temat słów, które padły w wywiadzie dla bild.de:

    „Poprzedni rząd realizował tam (w mediach) określony lewicowy program. Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku – nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami ”

    Waszczykowski wytłumaczył się następująco:
    „Bild” to tabloid, więc mówi się w nim językiem lżejszym, żartując z pewnych określeń, by pokazać, o co chodzi”

    Mój komentarz
    Nic nowego u Waszczykowskiego – tę wypowiedź moją źle zinterpretowano, to była taka zabawa w głuchy telefon, tamta wypowiedź, to był taki żartobliwy opis rzeczywistości by lud czytający „Bilda” lepiej zrozumiał co się dzieje w Polsce.
    Waszczykowski zastosował jako szef dyplomacji nowatorską metodę – podawanie informacji poprzez żart. Typowe dla PiSowców odwracanie znaczeń, przekręcanie faktów, czyli prawda daleko. Żartowałem.
    Pzdr, TJ

  393. Zanosi sie na to ze PiS ma przed soba 8 lat rzadow.
    Wystarczy popatrzec na pierwsza strone polityka.pl : przytlaczajaca wiekszosc tekstow jest na temat tego co rzad/PiS zrobil i czemu to zle. Brak innych tematow.
    Czyli to p.Kaczynski opisuje tematy debaty publicznej w Polsce- reszta; media, opozycja ledwie za nim nadazaja, o kreowaniu alternatywnych tematow/wizji nie ma nawet mowy.

    Co do mediow to i bez ustawy p.Kaczynski ma znaczna przewage: to on opisuje kanaly dystrybucji informacji a tych ktorych uwaza za wrogich sobie od informacji odcina.
    Dlatego tez dzis wiedze o tym co sie dzieje w panstwie widz/czytelnik znajdzie w TV Republika, radiomaryja, wsieci….

    Polityka czy inne media mainstramu zajmuja sie co najwyzej cytowaniem i komentowaniem cytatow.
    Nikt z obozu wladzy z nimi nie rozmawia.

    Nie wroze dobrej przyszlosci mediom odcietym od informacji.
    Zapracowaly na takie traktowanie brakiem obiektywnosci?
    Byc moze, jednak kwestia jest inna.
    Jaka? Kto z panstwa odpowie?

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  394. tejot
    4 stycznia o godz. 11:09
    Chciałem właśnie napisać o „wspaniałej” polityce Waszczykowskiego , aleś mnie ubiegł i tylko dodam jedno , że oni myślą że ciemny lud też w mediach i rządach za granica w większości. Szybko się przekonają że jest inaczej

  395. Te poPISy tego” nie zabijajcie nas!” potwierdzają, że większość pisowszczyków powinna się znajdować w Tworkach.
    Mamy rządy nie tylko ciemniaków, ale także, „prawdziwych wariatów”.

  396. „Polska to ciemnogrod 20 lat za murzynami a Ci co glosowali na PIS widocznie wola siedziec po szyje w gownie zamiast po pas. ”

    „Ojcowski maybach i chałturzenie produkcją krasnali z rysami Lecha Kaczyńskiego to jest kicz pokroju telewizji śląskiej. A polscy publicyści nurzają się w opisywaniu choroby psychicznej staruszków chcących połączyć diecezję warszawską z diecezją praską łukiem tryumfalnym nad Małgośką hodującą na Saskiej Kępie bzy.”

    -„Z powyzszego wydaje sie wynikac , ze w sumie (mimo pewnego ukrytego(?) wplywu AO tzw. ukrytej opcji AO ) to nie wiadomo co myślało ok. 50 % pozostających w domu.”
    – Nie wiadomo ? To pewnie bylo cos w rodzaju..
    – Warto umieć całkować , wtedy mozna isc glosowac z czystym sumieniem . Albo..
    – „Polska jest pełna socjalistów posyłających swe dzieci do szkół z czesnym większym od mej emerytury licząc per główkę.”

  397. Orteq 9:41

    Konflikt, który przewiduję, rozegra się nie pomiędzy KK i PiS (tzn. Episkopatem i biurem politycznym partii), lecz wewnątrz Kościoła Katolickiego pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami rządzących Polską. Nie jest to pewnik, ale moja hipoteza – nie upieram się, że ten scenariusz będzie miał miejsce z całą pewnością (mam nadzieję, że Episkopat nie dopuści do tego).

    W ostatnią niedzielę, tak z ciekawości, jak wygląda protest Jedynki, trafiłem na transmisję mszy o godz. 9 z kościoła św. Krzyża w Warszawie. Usłyszałem fragment kazania, w czasie którego ksiądz potępił „zamęt w kraju” i przejechał się po tych, którzy go spowodowali. Dojdzie do tego, że zwolennicy PiS będą wychodzili z kościołów, gdy coś takiego usłyszą. I na odwrót. I to będzie ta iskra, która rozpocznie walkę na całego.

    A linia podziału pomiędzy wyznawcami PiS i zjednoczoną opozycją przebiega właśnie wzdłuż okopów koło Smoleńska.

  398. @maciek.g
    4 stycznia o godz. 11:20

    Właśnie. To samo myślę. Tylko rząd robi z Polaków idiotów za granicą. Przecież Polacy ten rząd demokratycznie wybrali (o czym PiS przypomina co 5 minut) a więc dali mu mandat zaufania, widać się zgadzają na te idiotyzmy – tak nas będą widzieć.

    @neospasmin
    4 stycznia o godz. 11:12

    Jesli Polityka (dajmy na to) nie będzie komentować i wytykać palcami to co? Zwiesimy głowy i przełkniemy każde głupstwo? Pozwolimy żeby tak nas widziano jak Kaczyński zagra? Trzeba dawać świadectwo i punktować, na każdym kroku. Naród który nie pamiętał swojej historii właśnie ją powtarza.

  399. Staruszek

    „to jest archeologia”

    „Biały królik” to nie archeologia, to uniwersalia. Gdybym chciał cię nużyć archeologią to przesłałbym „L’estaca”.
    Gdy osadzisz „Białego królika” w kontekście społecznym, politycznym to uzyskasz uniwersalny obraz rozpadu, którego motorem jest absurd.
    Czyli to o czym konsekwentnie piszesz.
    Ty piszesz, ja widzę, słyszę…. .

    Z tym, że zwykle zostawiasz swe opowieści otwarte unikajac stawiania kropki nad „i”. I nie wiem czy podświadomie obawiasz się tę kropkę postawić czy po prostu nie lubisz patosu.

    Tak a propos patosu … .

    Daniel Passent też unika patosu, nie operuje patosem. Ale w tym felietonie w puencie mu się zdarzyło „jak się zachować w godzinie próby”.
    I w głowę zachodzę czy owa „godzina próby” to żart czy na serio.

    Przesyłam „Królika” dojrzelszego, starszego o kilka lat

    https://www.youtube.com/watch?v=RdoLcgxvf98

  400. Artoo

    „walka kastowa ulegajaca zaostrzeniu”

    Trafiłeś w sedno.

    Trzymaj się i pisz, proszę.

  401. Partii PiS nie zagrozi żadna afera przeprowadzona za pomocą interpretacji ani też żadna realna afera, ponieważ ta partia wyrobiła sobie przywilej interpretatio authentica tego, co się dzieje w Polsce i wokół niej, ona daje obowiązujący de facto obraz kraju, jego przeszłości, teraźniejszości, a bodajże i przyszłości; ona jedna ma niepodważaną zdolność narzucania całemu narodowi przekonań, kto był lub jest bohaterem, a kto zdrajcą, kto patriotą, a kto przestępcą, kto wrogiem Polski, a kto sojusznikiem. Partii Kaczyńskiego nikt nic nie zrobi, bo ona mocno się zakorzeniła nie w polskiej rzeczywistości – daleko do tego – lecz w nadrzeczywistości, w symbolicznej wizji pokrywającej rzeczywistość. Nikt nie jest bardziej zasłużony w walce z PRL, nikt bardziej nieposzlakowanie antykomunistyczny, nikt bardziej antyrosyjski, nikt bardziej proukraiński, proamerykański i prokościelny. Nikt nie jest pobożniejszy w tej religii narodowej. Komorowski chciał, ale wyszła mu karykatura. Można wymieniać długo polskie dzisiejsze imponderabilia i okaże się, że żadna partia, żadna grupa wpływu nie broni ich tak zapalczywie jak PiS. Platforma Obywatelska nie jest zdolna do sformułowania własnego stanowiska i może tylko rozliczać PiS według pisowskich kryteriów: za mało baz amerykańskich, za mało gestów proukraińskich, za mało rusofobii itp., i to wszystko głoszone z elokwencją Schetyny, Siemoniaka czy Borusewicza.
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/czas-wstrzasow/
    ==============

    Macie celne podsumowanie tego co się dzieje.
    Kaczyńskiemu udało sie wykreować nadrzeczywistość.
    I zostać jedynym arbitrem, punktem odniesienia, centrum wszechrzeczy.

    Operując prostym, binarnym systemem oceny- kto za a kto przeciw, trafił do sześciu milionów wyborców.
    I tylko ta milcząca większość może go od władzy odsunąć.
    Jeżeli dojrzeje do tego i zniesmaczy się dokumentnie tym co sie wyrabia.

  402. Mauro Rossi został przeniesiony na inne, bardziej odpowiedzialne stanowisko ? W uznaniu zasług czy za karę za notoryczne podkładanie się tejotowi w kwestii smoleńskiej ?

    agatkam,

    opowiedz teraz coś o finansach Porozumienia Centrum, o spółce Telegraf, itp.

    Z góry dziękuję.

  403. wiesiek59,

    najpierw trzeba zdefiniować co to oznacza owa milcząca większość.

    Czy to są ci, którzy nie głosują uważając swoją abstynencję wyborczą jako cnotę i wyraz niesamowitego wyrafinowania politycznego, a jednocześnie domagają się zmian, sprawiedliwości społecznej, wietrzą swoje frustracje na forach internetowych, bo generalnie nie są zadowoleni z kierunku, w którym kręci sie Ziemia, czy też to są ci, którym jest rzeczywiści obojętne kto rządzi, a chodzenie na wybory to logiczne dopełnienie tego politycznego zobojętnienia ?

  404. ”I tylko ta milcząca większość może go od władzy odsunąć.”
    Gorzej, gdy media PiSowskie zechcą zagospodarować przynajmniej częściowo prawdę w tym zakresie, gdzie propaganda głównego nurtu mediów popierająca PO ze względu na poprawność polityczną kłamie w sposób infantylny – tracąc tym samym całkowicie wiarygodność. Tematy bezpośrednio nie dotyczą krajowych wydarzeń.
    O tym, że taka tendencja istnieje świadczą chociażby ostatnie artykuły (chyba na WP czytałem) czy to Ziemkiewicza czy też Dawida Wildstein na tematy europejskie czy też międzynarodowe.
    Są to brakujące głosy w wrzawie absurdu, więc trafią do tych ludzi, którzy spór w rodzinie Po-PiS mają głęboko w d0pie a jednocześnie są zniesmaczone interpretacją rzeczywistości występującą w mediach głównego nurtu.
    W efekcie zaczynają przyciągać uwagę części tej milczącej większości. Z tego jeszcze nic nie wynika, ale może.

  405. @Bar Norte
    Ciekawostka, z pewnością zainteresuje….
    Otóż viceprzewodniczący koalicyjnej SPD, Thomas Oppermann uważa,że
    (UWAGA, UWAGA) Angela Merkel jest za MAŁO konserwatywna.
    Tłumaczy to tym ,że bardziej zorientowani na prawo wyborcy CDU uciekają do prawicowej Alternative für Deutschland, gdyż nie czują się
    „u siebie” w CDU w obecnej formie.
    Komentarz jednego z niem. blogerów: „Nie wiem czy się śmiać czy płakać,ale i tak oddam głos na AfD”.

    Takie oto dziwy w polityce, nie tylko polskiej.

  406. Sprostowanie do: 4 stycznia o godz. 13:29
    Thomas Oppermann jest przewodniczącym frakcji parlamentarnej SPD w Bundestagu a nie viceprzewodniczącym SPD!

  407. Indoor prawdziwy
    4 stycznia o godz. 13:17

    Akurat analizy pana Dawida Wildsteina tyczące krajów arabskich, są bardzo cenne.
    I zdecydowanie przeciwne obowiązującej narracji.
    To co sie działo w tamtym roku, to zaledwie przedsmak tego co bas czeka w kilku kolejnych latach. Dżin wypuszczony z butelki dopiero zaczyna szaleć.
    Preludium burzy która nadciąga…..

    Dziś AS zerwało stosunki dyplomatyczne z Teheranem.
    Co zrobi jutro, mając 25 brygad uzbrojonych w amerykańską broń?
    Spekulowałem, że wojny religijne pustoszące Europę 500 lat temu, powtórzą się w krajach islamskich w podobnym przedziale czasowym, i byc może będą trwać również kilkadziesiąt lat, zasilane z zewnątrz bronią i najemnikami.
    I ten scenariusz może się zacząć sprawdzać.
    AS w każdej chwili może kupić w Pakistanie kilka bomb atomowych.
    Z religijnymi fanatykami nie ma żartów……
    A ze podobno sa to „NASI” fanatycy, nie zmniejsza zagrożenia.

  408. Na marginesie……

    Czy JUŻ zaczniemy tęsknić za panią Fotygą, czy jeszcze chwilę nam to zajmie?
    W porównaniu z panem Waszczykowskim, to był gołąbek pokoju…..

  409. wiesiek
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Dawid-Wildstein-kazda-destabilizacja-Ukrainy-rykoszetem-trafi-tez-w-Polske,wid,18080867,wiadomosc.html?ticaid=1163d6

    Cała publicystyka Wildstein (Dawida) to taka zagadka. W części opisowej wszystko się zgadza, co prawda dopisuje jakieś konkluzje bezsensowne, ale je bardzo łatwo odfiltrować. Pozostaną informacje, które zestawiając można do ciekawych i sensownych wniosków dojść. Całość przypomina publicystykę pisaną (i czytaną) z kluczem za komunę.

  410. Coraz więcej redaktorów widzi w jaką abstrakcję brnie PiS

    http://wiadomosci.onet.pl/premier-szydlo-demokracje-mamy-we-krwi/znkgzp

  411. @wiesiek59

    Ale skąd Kaczyński nabrał tych tytanów kultury, intelektu i praworządności bo żeby tak wybitny rząd skompletować i to z takich tuzów…

  412. zezem

    „Otóż przewodniczącym frakcji parlamentarnej SPD w Bundestagu, Thomas Oppermann uważa,że (UWAGA, UWAGA) Angela Merkel jest za MAŁO konserwatywna.
    Tłumaczy to tym ,że bardziej zorientowani na prawo wyborcy CDU uciekają do prawicowej Alternative für Deutschland, gdyż nie czują się „u siebie” w CDU w obecnej formie.”

    A może to Thomas Opperman jest za mało socjaldemokratyczny?
    Przepraszam, centrolewicowy trzymając się profilu bloga.

    Bo z tego co czytam wynika, że wyborcy SPD też od niej uciekają, „gdyż nie czują się „u siebie” w SPD w obecnej formie”.
    Tyle, że nie wiadomo gdzie uciekają.

    Wniosek jeden – wyborcy uciekają od tzw wielkiej koalicji CDU/SPD z powodu jej deficytów lewicowo-konserwatywnych

  413. NeferNefer
    4 stycznia o godz. 11:50
    To stwierdzenie PiS jest właśnie taką typową dla tej sekty (tak sekty bo to nie jest żadna partia polityczna) ściemą. Polacy wybierając Prezydenta w większości spodziewali się jego apolityczności (a jeżeli nawet sprzyjania PiS’owi to w granicach prawa.)Nie spodziewali się zupełnie, że wybrali funkcjonariusza sekty na to stanowisko. Na dodatek możliwość rządzenia bez koalicjanta to nie jest samowolka i demokratura. Oni powinni rządzić w ramach praw jakie im przysługują , a tymczasem okazuje się, że oni te prawa mają gdzieś i chcą rządzić tak jakby Polska była dyktatura jednej partii (co już historycznie przerabialiśmy)
    Zwycięstwo PiS było minimalne, bo jak pamiętamy zadecydowało o tym wypadnięcie ZL z sejmu. O wszystkim zadecydowała ostatnia konferencja z przywódcami partyjnymi po której media z zachwytem rozpływały się nad mało znanym (a większości nieznanym) przywódcą Zandbergiem co urwało zl te 0,5 %.
    Gdyby nie ten fakt mielibyśmy koalicję PiS – Kukiz
    Ale propagandyści PiS ‚owsy tak jak Mawar, czy xmax wykręcą wszytko kota ogonem i wmawiają kłamstwo obywatelom licząc że ich ogłupia.

  414. NeferNefer
    4 stycznia o godz. 13:49

    Starą zasadą mądrych władców, było awansowanie ludzi z gminu na wysokie stanowiska.
    Wszystko zawdzięczając władcy, byli lojalni bezgranicznie i wdzięczni za wyniesienie.
    Co prawda, mechanizm stanowy w tym naszym neofeudalizmie nie zaczął jeszcze panować całkowicie, ale metoda awansu biernego, miernego, ale wiernego, już tak.

    Pisałem juz o tych królikach z kapelusza, zostających premierami polskich rządów w ostatnim 25 leciu……
    Kucharka może rządzić krajem, jak mawiał Klasyk…….

  415. Jeszcze jedna ciekawostka…..

    Dlaczego nazwy naszych partii stanowią na ogół przeciwieństwo tego, co realizują?
    Szczególnie te wyrosłe z solidarnościowego pnia, w tym celują.
    Zamierzona zmyłka, czy celowe wprowadzanie w błąd?

  416. Według rozmówcy agencji RIA Nowosti Moskwę „wiążą rzeczywiście dobre stosunki z Teheranem i z Rijadem, i jako przyjaciele bylibyśmy gotowi do odegrania – jeśli zajdzie potrzeba – roli pośrednika w ramach uregulowania już istniejących i nowych sporów między tymi dwoma państwami”.
    Źródło w rosyjskim MSZ zaznaczyło, że Rosja ma kredyt zaufania ze strony Irańczyków i Saudyjczyków, a propozycja, by odegrała rolę pośrednika, padła już dawno; z inicjatywy rosyjskiego MSZ proponowano przeprowadzenie takich spotkań w Rosji.

    Czytaj więcej na ”http://fakty.interia.pl/swiat/news-rosja-gotowa-mediowac-miedzy-iranem-a-arabia-saudyjska,nId,1948225#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =================

    Jaja z Poraja, czyli Wina Putina……
    Świat zwariował?

    Teoretycznie, gdyby kraje naftowe rzuciły sie sobie do gardeł, ceny ropy by wzrosły, zaokrąglając wpływy budżetowe Rosji.
    A ty Putin za gołąbka pokoju chce robić?

    Na dodatek, psuje to interesy koncernom zbrojeniowym, również rosyjskim.
    Wygaszenie konfliktu to spadek eksportu i plajta niektórych graczy.
    Bez przelewu krwi, nie ma zysków…..

  417. Kolejna afera taśmowa?
    W co gra “Newsweek”?
    W co gra GW?
    Co im się nie podoba? Groźba wyprowadzenia ludzi na ulicę?
    Chyba nie, bo przecież razem z Giertychem ochoczo brykali na sobotnich pochodach.
    Może więc nie chcą, żeby uliczne hece wyczyniał Schetyna?
    Petru im bardziej leży?
    A może przestraszyła ich liczba? Ów milion.
    Czegoś w tej skali od czasów Solidarności rzeczywiście jeszcze nie było.
    Lecz przecież właśnie o to chodzi. Marnymi kilkunastoma tysiącami poczciwego alimenciarza nie da się wykurzyć PiS-u z Sejmu.
    Milion to jest minimum. Skala nie stanowi problemu. Im większa tym lepiej. Choćby dziesięć milionów!
    Pytanie tylko, kto ma je wyprowadzić na ulicę? Schetyna? Bądźmy poważni! Wrocław na czele rewolucji? Tu trzeba co najmniej Brukseli, jeśli nie Berlina.
    A zatem Petru? Czy o niego idzie gra?
    Nie, gra idzie o coś więcej.
    O Polskę?
    Owszem, o Polskę też, ale przede wszystkim o… jakby tu powiedzieć?
    O demokrację?
    No właśnie!
    I Petru ją uratuje?
    Oczywiście nie sam.
    Z tymi dziesięcioma milionami?
    To na ulicy. Petru ich wyprowadzi, a Warszawska Rada Odwrócenia Najgorszego będzie pełnić rolę koordynatora.
    Tylko czy Petru na to pójdzie? W końcu nie jest aż tak głupi?
    Nie ma ludzi niezastąpionych.

  418. @maciek.g
    4 stycznia o godz. 14:10

    Wybrali Dudę bo taki był „piękny, amierikanskij” jak powiedział Pawlak w „Samych swoich” Zachwycona (to mało powiedziane) nie byłam ale niespodziewałam się że będzie to zupełny figurant. Jeszcze nawet niedawno miałam cichą nadzieję że nie podpisze tej ustawy o Trybunale ale skieruje (tak usilnie proszony przez rozmaite środowiska) do konsultacji, ale raniusio po świętach jednak. TKM mozna się było spodziewać ale żeby tak bez zahamowań?
    A żeby tak Sąd Najwyższy 19.01 nie uznał wyborów (ze względu na szemraną koalicję w PiSie)
    Wszystko tak samo odczuwam jak piszesz więc cóż tu komentować, zgadzam się.

    @wiesiek59
    4 stycznia o godz. 14:11

    Tak, ale. Większość ma tytuły naukowe, stopnie magistra, jeden z drugim PRAWNIK z pełną świadomością łamią konstytucję. Albo uwalniają wymiar sprawiedliwości od obowiązków. To nie rewolucyjne niziny bez pomyślunku, ślepo lojalne za posady. A posłanka, za przeproszeniem, profesor czegoś, Pawłowicz? Szkoda że nie ma Mazowieckiego, Geremka, Bartoszewskiego.
    Jak w ogóle skończyła się ta sprawa Kamińskiego po ułaskawieniu, bo cisza zapadła nie wiem w końcu czy sąd coś orzekł.

  419. NeferNefer
    4 stycznia o godz. 14:37

    Koń senatorem, albo nawet konsulem?

    Kim była Suchocka, Marcinkiewicz, Grześkowiak, Buzek?
    I kilkadziesiąt innych ongiś ważnych postaci?
    Ludźmi z nikąd, z tytułami naukowymi nawet, ale wyciągniętymi przez manipulatorów politycznych z piatego szeregu na czoło.
    Kwalifikacje do kierowania państwem, czy jakies doświadczenie- zerowe.
    Kwalifikacje przywódcze, charyzma, mniej niż zero.

    Bycie premierem, ministrem, marszałkiem, to nie wiedza, tylko WIERNOŚĆ.
    Przynajmniej w naszym kraju.
    Zdjęcie z szefem partii wystarczy dla wygrania kampanii wyborczej i zdobycia mandatu, więc o czym mówimy?

  420. @wiesiek59
    4 stycznia o godz. 14:47

    No tak. Ale żaden z wymienionych przez Ciebie nie łamał prawa i konstytucji, w świetle jupiterów, doskonale wiedząc zresztą co robi. Zachowane były reguły przyzwoitości politycznej i granice prawa (o Marcinkiewiczu można dyskutować, w końcu ta sama zasada co dziś) Teraz nie. Tak to widzę. A to że Polacy głosują za zdjęcie z szefem to już zupełnie inna historia.

  421. L’estaca jest to znakomita muzyka, odbierana przyjemnie także przez tych, którym obcy jest język oryginału.

    Z tym, że zwykle zostawiasz swe opowieści otwarte unikając stawiania kropki nad „i”. I nie wiem czy podświadomie obawiasz się tę kropkę postawić czy po prostu nie lubisz patosu.

    Większość gości forów publicznych to frustraci otoczeni patosem; jakby otoczeni chmurą patosu i przekonania, że inni są głupi lub co najmniej są w błędzie.

    Blog wiodącego polskiego felietonisty to nie jest sala szkółki sobotnio-niedzielnej.

    A moje całe życie było patetyczne. Począwszy od poczęcia, przez dziesiąty dzień życia, aż po lata dorosłości gdy zatruty oparami rtęci w Zakładach Róży Luksemburg umierał mój starszy brat. Dziś tej budowli nie ma, a obok naszego domów (l.m.) – w Elektrowni Tramwajów Warszawskich dzieci bawią się w wojnę. Fabrykę Philipsa zburzyli alianci i ucierpiał nasz dom rodzinny. Dorastałem w mieszkaniu nieopodal, które wypalone zaadaptował tata – jeszcze bliżej Elektrowni. Udało mi się nie wziąć udziału w corocznym spadaniu ze Świnicy i ze zlodowaciałego Zawratu po zachodzie słońca.

    A tobie @Bar Norte marzy się udział w wojence.

    Tyle, że ja nie jestem zmarłym już politykiem, o którym mówiono, iż nie wiadomo czy właśnie wchodzi na sejmowe schody, czy też schodzi.

    Czytam co innego niż większość tutejszych bywalców, co drwinami z Super Expresu iż Faktu wielokrotnie świadczyłem. I wielokrotne me aluzje do przeczytanych tekstów trafiały tu próżnię, lub w niesmak spowodowany różowymi majtkami nadzorczyni z Mordomoru.

    Ja nie będę już uczył ani młodzieży, ani dorosłych, ani tutejszych bywalców.
    Ani ciebie.

    Głupota cudza wywołuje na mych ustach pianę pryskającą na ekran.
    Przy wycieraniu kropka nad krótką laseczką klasycznego spójnika znika.

    Nie będę ci wskazywał, kogo ustawiać przed plutonem egzekucyjnym.

    Polsce potrzebna jest selekcja oszczędzająca nakłady na szkolnictwo. Większość podpada pod brytyjskie czytać, pisać i rachować – i starczy.

    Jeśli ty nie kumasz i nie czaisz kto to jest ten znający pięć języków i niemający od siebie nic do powiedzenia, to ja ci jak krowie na trawie nie będę wyłuszczał.
    Bo @Bywalec2 zarzuci mi ubliżanie twej inteligencji.

    Nie ukrywam, że jestem trudny.
    Gdybym był łatwy, to dla kaprysu zabiliby mnie przed twym pierwszym camino.

    Podpowiedź czyli tip (bez pop up dymka):
    przeżyłem ataki chcących mnie wyklarować życzliwych.

    I tego będę się trzymał.

  422. Staruszek

    „A tobie @Bar Norte marzy się udział w wojence.”

    Skąd ci to wpadło do głowy?
    To, że staram się sklonić czasem komentatorów do postawienia krapki nad „i” w ich wywodach wcale nie wynika, że mam takie marzenia.

    Przesylam ci materiał z czasów „Białego królika”, który kiedyś zamieściłem w ramach watku „Lepsza twarz Ameryki”. Poniższą społeczność tworzyli również zdemobilizowani kombatanci wojny wietnamskiej.

    http://www.messynessychic.com/2013/08/29/paradise-lost-the-hippie-refugee-camp/

  423. Lider 4 BRAWO
    Zelazna Logika sie klania !:)

  424. Info z Radia Szczecin ;
    Viceministrem Edukacji w rzadzie PiS został pan Kopeć -dziś radny w Radzie miasta .Ma być odpowiedzialny m.in za reformę nauczania ( Podreczniki !) .Reporterowi radia mówi , narazie będzie łączył obowiązki Radnego i Viceministra ( sic ) Puki co niewie ,czy i co zmieniać w podręcznikach .Pojawia się modne słowo wytrych zrobimy Audyt .
    ps.Nic nie wiem o kwalifikacjach Kopcia , to kolejny regionalny spadochroniarz Joachima Brudzińskiego .Gdańsk nie ma spadochroniarzy ? ma słabe notowania!

  425. @tejot
    31 grudnia o godz. 15:23
    // przepisuję z poprzedniego wątku, za późno odpowiedziałem //
    „Mimo to obserwujemy teraz takie nowatorskie podejście do Konstytucji, które można sprowadzić do stwierdzenia – Konstytucja, to tylko świstek papieru , interes i program partii większościowej jest ważniejszy.”

    W pełni podzielam – Konstytucja jest NAJWAŻNIEJSZA – ekipy się zmieniają i bywają nieodpowiedzialne. (vide -Konstytucja amerykańska – mam na półce i czasami zaglądam)
    Np.: The First Ammendment :
    „Congress shall make no law respecting an establishment of religion, or prohibiting the free exercise thereof; or abridging the freedom of speech, or of the press; or the right of the people peaceably to assemble, and to petition the Government for a redress of grievances.”
    Tak krótko, a tyle spraw załatwia.

    Szkoda, że nasza nie jest tak zwięzła i nie ma w niej tego co powyżej, ale i tak jest wspaniała bo to jedyne co mamy stałego(?), co sprawia, że wiemy w jakim państwie żyjemy. Teraz niestety podstępnie partia rządząca odbiera nam tę pewność i podważa zasady. Nie wiem czy jutro nie zarządzi ustawą/uchwałą, że niedziele będą w środę.

    Nie pojmuję ludzi z partii X-Kukiz’15, którzy za cel obrali sobie zmianę konstytucji w sytuacji kiedy obecna jest podważana. Konstytucja jest ważna wtedy, kiedy wszystkie siły polityczne traktują ją poważnie. Załóżmy, że można stworzyć wspaniałą KONSTYTUCJĘ, której nikt nie będzie respektował, a szczególnie rządząca większość. Jaką ma wtedy wartość panie Kukiz ?
    Sensowność zmiany konstytucji opiera się na poszanowaniu obecnej !

    Pozdr. zetus1 🙂

  426. W porównaniu z tumanem Waszczykowskim , nasza niezapomniana p. Fatyga , była rzeczywiście niesamowicie bystrą bestią inteligencji. Ciekawe skąd biorą się prawicowcy tego typu. Czy to narodowo prawicowa ideologia otumania ich do tego stopnia , że nie są w stanie dostrzec własnej głupoty , albo mamy tu do czynienia z wrodzonym i nieuleczalnym błędem genetycznym, nazywanym pospolicie durnotą ?
    Nieudana próba Waszczykowskiego , robienia z czytelników Bildu większych durniów jak osobiście i samemu się jest , skłania do przypuszczenia , że nacjonalizm to nieuleczalny defekt umysłowy, ograniczaczający właściwą percepcję otoczenia , nie pozwalający się wyrwać z okowów własnej głupoty.
    Podobno historia , jeśli już się powtarza , to tylko jako farsa . Waszczykowski ze swoim niewydarzonym nacjonalizmem , jest kolejnym przykładem słuszności tego założenia.

  427. tomide100
    1 stycznia o godz. 20:06
    „Bez wolnej prasy nie ma pełnej demokracji, bo jest bardzo prawdopodobne, że decyzje Suwerena nie będą racjonalne. Skąd przecież on, Suweren, miałby wyrobić w sobie przekonanie kto będzie najlepiej reprezentował jego poglądy, czyli na kogo powinien zagłosować? ”

    Wspaniały komentarz – nic ująć nic podzielić!

  428. Marzenia o merytokracji, awansowania ludzi za kompetencje i operatywność, możemy sobie odłożyć na półkę, między inne bajki.
    Jakieś konkursy wyłaniające na wysokie stanowiska państwowe?
    Nie gwarantują lojalnosci…..
    Jakieś uczelnie elitarne, kształtujące przyszłe kadry?
    Są zbędne wobec zasobów kadrowych wodzów i kręgów towarzyskich jakiejś kanapy partyjnej.
    Jesteśmy chyba skazani na awansowanie ludzi na stanowiska przekraczające ich kompetencje.
    Z czego to wynika?

    Większość krajów świata posiada co prawda elity które „z urodzenia” niejako pełnią ważne funkcje, ale przynajmniej je KSZTAŁCI w morderczym trybie, za ciężkie pieniądze.
    Pewnych dyplomów nie da się kupić- mam przynajmniej taką nadzieję.
    Nasze kadry, tradycyjnie- z łapanki……

    Ps.
    Łamanie zapisów Konstytucji było dokonywane od samego początku, przez wszystkie partie. Łącznie z tymi, które desygnowały członków do Komisji Konstytucyjnej w celu jej napisania.
    Tyle że medialna wrzawa była za każdym razem mocno stonowana.

  429. nowy msz:
    wszystkiemu winni cykliści i… weganie? 😉

  430. Bywalec2
    g.16:10
    Masz rację. To wprost nieprawdopodobne, skąd PIS bierze takie monstra, mało tego że hołubi, to jeszcze nagradza ministerialnymi stanowiskami.
    Oni nawet z wyglądu i zachowania są jacyś dziwni. Tacy na ogół poważni i ponurzy albo z przyklejonym głupawym uśmieszkiem, jak DługoPIS Maliniak, albo – co gorsza – z nieprzytomnym cziizem świra jak Macierewicz.
    Ktoś na to zwrócił uwagę u mnie w domu podczas Sylwestra, gdy zgodnie przełączyliśmy telewizor po sekundzie słuchania orędzia p.o. prezydenta na jakąś muzyczykę.
    A weź kobitki PIS-owskie. Poświeciłam im trochę uwagi na blogu Kowalczyka, gdzie zamieściłam swój prywatny subiektywny ranking „strasznych bab” (co ja zrobię, że większość z PIS).

  431. byk
    A wegetarianie? OK?

  432. ciekawe, ze tego samego zdania, co pan witold jest redakcja springera;

  433. byk

    Sądzisz, że pan Witold mówił to pod Springera? Znaczy starał się mówić Springerem – tak jak sobie to wyobraził.

  434. mag;
    vegan to po smartfonsku wegetarianin;

  435. trafił swój na swego;

  436. Wnioski:
    * Rand Corporation (centrum analityczne sektora wojskowo-przemysłowego), były szef wywiadu wojskowego (Defense Intelligence Agency) Michael T. Flynn, były przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów Martin Dempsey i były sekretarz obrony Chuck Hagel potępiają sprzeczną i niezdecydowaną politykę Białego Domu.
    * Wywiad wojskowy Stanów Zjednoczonych kwestionuje odziedziczoną po Bushu politykę konfrontacji z Rosją, domaga się współpracy w sprawie Syrii i Ukrainy, oraz wzięcia pod kontrolę takich sojuszników, jak Turcja, Arabia Saudyjska i Katar.
    * Generalicja Sił Zbrojnych USA domaga się: 1 – wspierania prezydenta Assada, który musi wygrać i utrzymać się przy władzy; 2 – wspólnych z Rosją działań przeciwko Państwu Islamskiemu; 3 – ukarania Turcji, która nie zachowuje się jak sojusznik, lecz jak wróg; 4 – zaprzestania fantazjowania, że istnieją tzw. umiarkowani powstańcy syryjscy i zasłaniania przy pomocy tych fantazji faktu wspierania terrorystów przez CIA.
    Tłumaczenie
    http://jeznach.neon24.pl/post/128621,generalowie-przeciw-jastrzebiom
    ==============

    Z innej bajki……
    Generałowie na ogół stąpają bardziej twardo po ziemi, niż politycy.
    W końcu, to oni muszą sprzątać bajzel po politykach, płacąc za to krwią swych ludzi…..
    I przynajmniej części, to nie bawi.

  437. mag
    4 stycznia o godz. 16:44
    Jesteś tak blisko tego wszystkiego, na samym Żoliborzu. Może byś pokusiła się o jakąś analizę, skąd taki PiS znalazł się w wolnej Polsce. O jego genezę, tło polityczne lub uwarunkowania społeczne, religijne , ekonomiczne i polityczne. Trochę także o jego przyszłości, jak długo będą dzierżyć władzę i co z tego wyniknie?

  438. mysle, ze zarowno adasiu, jak i ojciec redaktor, budujac swoje medialne imperia w duzym stopniu na springerze sie wzorowali;

  439. byk

    Redaktor Warzecha na konserwatywnym portalu wPolityce.pl dziś napisał, że pana Witolda do podjecia wątku marksizmu, lewactwa, cyklistów i wegan zainspirowała lektura „Cząstek elementarnych” Houellebecq’a.

  440. Według CBOS polskim politykiem roku został Andrzej Duda! Ba,bam.!
    Głosami …6 % Polaków (to był najwyższy słupek). Really!
    Zagranicznym – Angela Merkal -13 %
    Rozśmiechłam się na wylot.

  441. norte:
    byl ambasadorem w iranie, to pewnie czytal i „szatanskie wersy” 😉

  442. Giez
    Co z tego, że mieszkam na Żoliborzu? Ba, nawet znam Jarka z dawnych lat.
    Czy ja jestem zawodowy historyk, a tym bardziej politolog?
    Mam określony pogląd, który znasz, bo go nie ukrywam, ale żeby aż analiza i wróżenie z fusów co dalej?
    Mogę ci coś tam napisać lecz prywatnie.
    A co u Ciebie w Krakowie mówią o Dudusiu Maliniaku?
    Sorry, ale nie potrafię o im z szacunkiem przynależnym zwyczajowo Głowie Państwa

  443. szczerze mowia, ksiazka rushdie’go wydala mi sie nudna;
    do dzisiaj sie glowie, o co tym ajatollahom chodzi;
    i dlaczego „charlie hebdo”? na pierwszy ogien; chca francje sparalizowac intelektualnie?

  444. dzisiaj wiadomo, ze august camus nie zginal w wypadku samochodowym, tylko zostal zabity poprzez manipulacje pojazdu; i wtedy nie brakowalo hien, ktore sie z tego cieszyly;

  445. Problem z islamistami, tak jak z resztą ze wszelkiej maści innymi fundamentalistami, jest zawsze ten sam.
    Oni nie czytając , nie znając obcych języków, nie mówiąc już o tradycjach i zwyczajach , są zawsze już profilaktycznie i na wszelki wypadek obrażeni. Kiedy w duńskiej , niskonakładowej gazecie pokazały się karykatury Mahometa , to też nagle cały świat muzułmański czytał duńską prasę w oryginale i to od Somali , przez Jemen, aż do Iranu.
    Ale co się tu dziwić lingwistycznym zdolnością muzułmanów , kiedy u nas też tak mają. Kiedy w libertyńskiej , berlńskiej TAZ porównano Prezydenta Tysiąclecia z kartoflem, to dostał takiej sraczki , że zasrał cały trójkąt weimarski i to wszystko także bez znajomości języka , ale za to w oryginale.
    Tych wszystkich nieszczęść by nie było , bez niewłaściwej lektury, ale jak przed nią przestrzec analfabetów ?

  446. zetus1
    4 stycznia o godz. 16:09
    @tejot
    31 grudnia o godz. 15:23

    Mój komentarz
    Jak jest rozumiana konstytucja w Polsce
    Konstytucja powinna być traktowana jako akt prawny najwyższej wagi, podstawa do wywodzenia z niej i uzgadniania z nią (bezpośrednio i pośrednio) wszystkich innych aktów prawnych.

    W tym sęk, że w Polsce konstytucję traktuje się jako deklarację, może dobrej woli, ale mało konkretną, a zatem mało znaczącą, nie obejmującą swoim zasięgiem całego prawa, ponieważ jest w pewnych fragmentach rozwlekła, w innych niejasna, nie precyzyjna, podatna na wielorakie interpretacje, a interpretacje takie powinny być zgodne z dobrem narodu, które jest wyższym prawem od praw Konstytucji. Takie jest mniemanie dużej części obywateli, w tym polityków, a szczególnie polityków partii rządzącej.

    Otóż sposób interpretacji, czyli rozumienia że tak się wyrażę, ducha konstytucji, w Polsce jeszcze nie wyewoluował do postaci konstruktywnej, nie nabrał cech fundamentalnych, nie stworzył sprzężenia stabilizującego państwo.
    Dla przykładu ugrupowanie Kukiza traktuje Konstytucję jako coś ruchomego, co można przystosować do swoich zamysłów politycznych, napisać po nowemu, jakby to było jakieś rozporządzenie wewnętrzne, np:

    TK? Po co TK? Niech to robi Sąd Najwyższy. Zmienimy konstytucję.

    Ordynacja proporcjonalna? Zmienić na jednomandatową. To się da zrobić, tylko trzeba przegłosować.

    Tak jakby konstytucja była zlepkiem modułów prawnych, którymi można manipulować dowolnie w zależności od bieżącego politycznego zapotrzebowania. Coś nam się nie podoba? – Usunąć, zmienić, nadać nowe brzmienie, itd.

    Ogół społeczeństwa rozumie konstytucję z jednej strony wzniośle jako rodzaj ody do społeczeństwa, a z drugiej strony ten ogół łatwo się daje namówić na takie numery, jakie propagują obecnie PiSowcy, np. prezydent jest strażnikiem konstytucji, a więc to prezydent decyduje, interpretuje bezpośrednio konstytucję, a zatem może coś podpisać, może nie podpisać, może przyjąć przysięgę, nie przyjąć, cokolwiek uczyni będzie to wynikało z mocy jego własnej interpretacji konstytucji.

    W tym ujęciu konstytucja staje się niejako magiczną księgą, którą rozumie i potrafi odczytać właściwie tylko prezydent. Znajomość konstytucji przez obywateli jest dokładnie zgodna z ich ubóstwem wiedzy o państwie oraz ich słabiutkim zainteresowaniem własnym państwem. Rozumienie konstytucji w Polsce przez ogół jest dokładnie adekwatne rozumieniu, traktowaniu i poszanowaniu prawa przez ogół obywateli.

    Takie rozumienie konstytucji, będzie zawsze chwiejne, błądzące, nieustannie uzgadniane z rzeczywistością, ponieważ opiera się ono się przede wszystkim na wierze we władzę i hierarchię jako nadającymi ład państwu, jako stojącymi przed konstytucją, a konstytucja w tym wszystkim, to takie pismo święte, które gdzieś tam w jakimś TK kapłani prawa odczytują na swoją modłę.

    Konstytucja zderzając się z taką mentalnością od dołu do samej góry społeczeństwa traci swoja wymowę, moc prawną, staje się nieraz świstkiem papieru.
    I wtedy minister W. może uroczyście zapewniać w wywiadach, że w Polsce nic się nie dzieje niedemokratycznego, wszystko jest prawne, zgodne z konstytucją.
    Kto mu może podskoczyć w tym momencie, zaoponować?
    Kapłani z TK? Wejdą służby i użyją odpowiednich środków. Zgodnych z Konstytucją, bowiem prawo nie może stać ponad dobrem narodu, itd. Obywatele raczej nie zaprotestują masowo (chociaż kto wie?).

    Największym nieprzyjaciółmi konstytucji są obywatele, którzy nie wiedzą oraz politycy, którzy udają, że nie wiedzą po co konstytucja jest i co stanowi.
    Pzdr, TJ

  447. Śmieszy, tumani, przestrasza …

    Nie Twardowskiego mam na myśli – postać fikcyjną, wpajaną narodowi od dziecka, lecz o PiS, to wielopostaciowe monstrum, bo już za dowcipkującym ze swadą ministrem Waszczykowskim tłum się liczny garnie, europoseł Wojciechowski, profesor Pawłowicz i prokurator Piotrowicz – niejednego wpierw wystraszą, by po chwili rozbawić do rozpuku, premier Szydlo też potrafi dołożyć że w pięty idzie wrogom, wnet wystudiowaną rzeczowością za serce schwyci. a prezydent Duda taki uśmiechnięty, jakby właśnie usta odjął od błogosławionej piersi, ale w kaszę PiSu nikomu dmuchać nie pozwoli. Jeden prezes Kaczyński, zwyczajny poseł z pierwszego rzędu na straszeniu wszystkich się skupia, jak przemawia do opozycji, jak wzrok ostry ku nim skieruje, to aż słychać ciarki chodzace im po kręgosłupach, a jak początkująca posłanka Nowoczesnej nieśmialo zapyta, czy tak ma być w tym Sejmie, taka ma byc rola opozycji? – to rzuci jej z pobłażliwą wyższością – „dokładnie tak”. Tu już nie ma żartów, chichów śmichów. I to muszą media narodowe uwiecznić, nagłośnić i rozpowszechnić, by pod wszystkie strzechy trafiło.

  448. bywalec2:
    wielki gajowy tez mial zwyczaj polowac na internautow;
    taz to dzisiaj wlasciwie springerowskie przedszkole; popiera aktualnie linie szeryfowej; promuja cyklistow i wiatraki;

  449. Jak rozumieć konstytucję i prawo stanowione?

    Oto jest pytanie! Odpowiedź jest prosta. Są to ulomne twory człowieka, wcale nie najważniejsza, bo i tak nad wszystkim panuje prawo boże, naturalne, niepodwqażalne. A konstytucja ma wady, każdy to widzi. Właściwie jedno się liczy na tym ziemskim padole – wola narodu. A do jej odkrycia, zrozumienia i wprowadzania w czyn nie każdy jest stworzony. Targowiczanie jak wiadomo nie są. To jest katechizm polityka, a nie te liberalno-marksistowskie wrzaski.

  450. ale nie tylko oni; w berlinie planuje sie autostrady…rowerowe;

  451. wlasnie dzisiaj musialo dwie setki berlinskich policjantow pracowac na piechote, bo 99 samochodow zamarzlo na amen;

  452. „Kościół w Polsce jest bezmyślny i uczy bezmyślności”

    Uczy bezmyślności także w sprawie konstytucji, prawa i sądownictwa.
    Czy może kościół nie ma przemożnego wpływu na Polki i Polaków? Na ich postawy, myślenie, zachowania?

  453. A propos polityki kadrowej na szczeblu rządowym. W republikach bananowych liczy się nie tylko lojalność, ale również, a raczej przede wszystkim, poziom IQ. Dyktator otacza się tylko takimi ministrami, którzy sprawiają wrażenie głupszych od niego. Nie chce wypaść niekorzystnie na tle swojego rządu.

  454. wiesiek59,

    Ty sie bardzo fokusujesz na tym co sie dzieje za granica, w USA, w Rosji, Francji, Niemczech. A tymczasem w Polsce zlotowka spada na leb na szyje, WIG pikuje w dol, nierownosci placowe prawie najwieksze w Europie, innowacyjnosc prawie najnizsza, a nowoczesnosc w polskim wydaniu to nowe myjnie samochodow i magazyny na zachodnie towary. Myslisz, ze tym sie powinni zajac Rosjanie, Niemcy, USA, czy Francja?

  455. byk, tylko 200 ich tam macie?

  456. Jeszcze w nawiązaniu do dyskusji, która toczyła się pod poprzednim tematem – o pożyczce wysokości 100 milionów euro udzielonej przez rząd Ewy Kopacz Ukrainie a następnie podwyższonej do wysokości 4 miliardów złotych przez rząd Beaty Szydło.

    Na ten temat dyskutowano również na profilu facebookowym Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego – członka Gabinetu Politycznego ministra Waszczykowskiego.

    Na stwierdzenie dyskutantki „Ukraina tej pożyczki nie odda” Żurawski vel Grajewski odpowiedział:

    „Powstrzymywanie Rosji musi kosztować. Odda, nie odda – warto zainwestować”

  457. Bar Norte,

    „walka kastowa ulegajaca zaostrzeniu”

    Masz racje. Tak to wyglada z oddali.

    Tak niewiele sie zmienilo. Dobrze jest zagladnac do literatury z czasow rozbiorow. Szczegolnie z okresow przesilen i powstan. Mozna cytowac calymi akapitami. Tylko daty unaczesnic a reszta pasuje bez zmian do dzisiejszej rzeczywistosci. Te same wasnie, swinstwa, podchody, falszywe zatroskanie przyslaniajace zwykle sluzalstwo, parcie na koryto.

  458. „Kościół w Polsce jest bezmyślny i uczy bezmyślności”

    Ciekawe, że bezmyślności najlepiej uczą się:

    1. Platforma (kampania i referendum Komorowskiego, kampania Kopacz, kampania Schetyny),

    2. Lewica (wystawienie Ogórek, koalicja z Palikotem),

    3. Obrońcy demokracji (obciachowy opornik, alimenciarz przywódcą, brykający Giertych twarzą ich pochodów),

    4. Media publiczne (szmalcownicze wpadki Lisa, hucpa z nadawanym co dwie godziny hymnem),

    5. Niektóre media prywatne (fiksum-dyrdum na punkcie antysemityzmu, histeryczne lansowanie Zandberga, nałogowe manipulowanie informacją)

    6. Trybunał Konstytucyjny (czerwcowe mataczenie, nielegalny wybór sędziów, karygodna stronniczość sędziego Rzeplińskiego, poruta z zakrywaniem płaszczem twarzy przed kamerami),

    7. Centrolewicowy elektorat (stawanie w obronie cudzych stołków, które mylą mu się z demokracją).

  459. Nie z Palikotem tylko z Nowacką. Jakie to zresztą ma znaczenie?

  460. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 19:27
    …….następnie podwyższonej do wysokości 4 miliardów złotych przez rząd Beaty Szydło.
    Na ten temat dyskutowano również na profilu facebookowym Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego – członka Gabinetu Politycznego ministra Waszczykowskiego.
    Na stwierdzenie dyskutantki „Ukraina tej pożyczki nie odda” Żurawski vel Grajewski odpowiedział:
    „Powstrzymywanie Rosji musi kosztować. Odda, nie odda – warto zainwestować”
    =============================================
    Jak sie bawic to sie bawic.
    Moja porpozycja -5 do 10 miliardow Euro bezzwrotnej zapomogi,co roku.
    Powstrzymywanie Rosji musi kosztować.

  461. Cherubinek

    „Tak to wygląda z oddali”

    A jak to wyglada z bliska?

    Mag dziś wspomniała o sondażu CBOS dotyczącym wyboru polityka roku.

    Oto szczegóły badania na próbie blisko 1 000 osobowej:

    „Tytuł polityka roku 2015 Polacy przyznali prezydentowi Andrzejowi Dudzie (9 proc. wskazań). Drugie miejsce w tym rankingu uzyskał prezes PiS Jarosław Kaczyński (5 proc.). Na trzeciej pozycji, z minimalnie słabszym wynikiem niż przedstawiciel PiS, uplasowali się czołowi politycy PO – b. premier Ewa Kopacz, b. premier, a obecnie przewodniczący RE Donald Tusk oraz b. prezydent Bronisław Komorowski (po 4 proc.).

    Dwóch na stu badanych do miana polityka roku 2015 typowało szefową obecnego rządu Beatę Szydło (2 proc.) oraz liderów nowych na scenie politycznej ugrupowań – Pawła Kukiza i Ryszarda Petru (po 2 proc.). Po 1 proc. głosów uzyskali b. prezydent Aleksander Kwaśniewski, nieżyjący już Władysław Bartoszewski, lider partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke oraz b. szef MON Tomasz Siemoniak.

    Pozostali respondenci wymienili w sumie ponad czterdzieści nazwisk polityków, z których ośmiu uzyskało przynajmniej po 2 proc. głosów.

    Większość ankietowanych (60 proc.) nie wskazało żadnego polityka, który zasługiwałby na takie wyróżnienie. Przy czym 34 proc. stanowili badani, którzy przyznali, że nie interesują się polityką, nie znają polityków i dlatego nie potrafią i nie chcą dokonywać takiej oceny. Z kolei 26 proc. badanych uznało, że żaden ze znanych im przedstawicieli sceny politycznej nie jest godny tytułu polityka roku.

    CBOS pyta Polaków o tytuł polityka roku od 1993 r. W tym czasie ankietowani najczęściej wybierali Kwaśniewskiego – dziesięciokrotnie zajmował on w sondażu pierwsze miejsce. W 2002 r. osiągnął najwyższy wynik – wskazało go wtedy 35 proc. respondentów. Prezydent Duda – tak samo jak w 1994 r. Andrzej Olechowski – uzyskał najmniej wskazań w historii sondażu.”

    Całość poniżej

    http://www.tvpparlament.pl/sondaze/cbos-duda-politykiem-roku-60-proc-nie-wskazalo-zadnego-kandydata/23444296

  462. Bar Norte,

    Ten sondaz to jakis zart niedoukow… 1000 osob to mikroskopijna probka. Kazdy kto ma jakies pojecie o statystyce widzi to jak na dloni. Ta sonda co najwyzej wskazuje na preferencje w jakims ograniczonym terenie, np. okregu wyborczym, a nie w skali kraju. Szczegolnie w tym przypadku gdzie mamy do czynienia z wyborem pomiedzy kilkudziesiecioma politykami a nie prosty wybor tak/nie albo wybor pomiedzy 2-3 osobami.

  463. Cherubinek
    4 stycznia o godz. 19:15

    To co się dzieje na świecie, ma znaczący wpływ na to co się dzieje w kraju.
    Szczególnie w sferze gospodarczej.
    Kurs złotego nie zależy od nas, tylko wielkich graczy, co dobitnie udowodnił swego czasu Goldman&Sachs, grając na zniżke i łupiąc nas na kilka miliardów zielonych.
    Mechanizm został przedstawiony gdzies powyżej, przez cytowanego przeze mnie speca-3r3.

    A;e, masz jeszcze raz:
    3r3
    „Mógłbyś rozwinąć na jakiej zasadzie USA w tej hipotetycznej sytuacji wysysają te 200 mld?”
    To nie jest hipotetyczne, wynika to z rozrachunku obrotów bieżących.
    Ponieważ bilans jest ujemny po stronie polskiej, oznacza to że NBP musi zasysać waluty z rynku i dopisywać je do rezerwy, a odpisywać wymagalności dla 3rd party rozliczającej obrót w USA.
    Oczywiście najrozsądniej w takim wypadku jest po prostu zamknąć rozliczenia gwarantowane swapem NBP. Biznes jak ma potrzebę niech sobie radzi na warunkach rynkowych, a nie na zasiłku.
    Ponieważ właścicielami firm rozliczających się w Polsce w PLN są między innymi firmy z USA, w przypadku zapotrzebowania na gotówkę (wymagalność spłaty obligacji) zwiększą transfer z PL do USA swapem w USD przez NBP. NBP będzie zmuszone uzupełnić rezerwy lub zdewaluować PLN, no to co komu damy, za to żeby dosypał taki volumen?
    Od razu uprzedzam, koszt stworzenia infrastruktury takiej jak kopalnia miedzi czy węgla w Polsce to 1-1.5 mlrd USD. Wartość kapitalizacji infrastruktury teleinformatycznej w Polsce to około 4 mlrd USD, no to co takiego i w jakich ilościach dałoby się z Polski wywieźć? Stocznie już poszły, Cegielski już poszedł, zbrojeniówka poszła, zakłady lotnicze poszły… to co by tu jeszcze z junky mógł z domu wynieść i oddać do lombardu?

    Po takim numerze w Tajlandii dwa razy zmieniano rząd, w Grecji sprzedano Pireus i inne precjoza, w Korei ludzie zrobili ściepę narodową na pokrycie waluty złotem.
    ==============

    Łupią rezerwy dewizowe NBP po prostu….

    Co do giełdy.
    Dlaczego ma to nas obchodzić?
    Giełda to RULETKA dla naiwnych.
    Spełnia swą rolę raz- na rynku pierwotnym, przy wprowadzaniu nowych akcji.
    Potem jest to czysta spekulacja. I to oderwana całkowicie od realnej wartości firmy, czy jej dochodów i perspektyw.

    Jeszcze jedno.
    Czy to dobrze, czy źle że kurs złotego spada?
    Na rynku wewnętrznym, jest to obojętne.
    Towary na eksport relatywnie tanieją, te z importu drożeją.
    Na przykład, podrożeje węgiel z importu……i smartfony.
    Czy przełozy się to na opłacalność krajowej produkcji tych towarów?

  464. ”1000 osob to mikroskopijna probka. Kazdy kto ma jakies pojecie o statystyce widzi to jak na dloni.”
    Każdy kto ma elementarne pojęcie o statystyce wie, że istnieje tzw. ”próba reprezentatywna” i kwestionuje nie ilość 1000 osób, tylko najwyżej sposób doboru próbki.
    Rozumiem, że Ty Cherubinku pojęcia nie masz , tylko się wymądrzasz na zapas.

  465. wiesiek59
    4 stycznia o godz. 17:03
    Wnioski:
    * Rand Corporation…
    …………………………………………………………………………
    Media właściwego teraz nurtu nazywają to rokoszem.

  466. Cherubinek

    To standardowa próba w polskich badaniach.

    „Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 3-10 grudnia 2015 r. na liczącej 989 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.”

    Jak wynika z tekstu pytania miałycharakter otwarty.

    Nie podejrzewam manipulacji bo efekty są druzgoczące dla całej tzw „klasy politycznej”. Jaki interes miałby mieć CBOS w dowodzeniu takiej tezy?

    Tym bardziej, że w przypadku 34 proc. badanych, którzy twierdzili, że nie interesują się polityką, nie znają polityków i dlatego nie potrafią i nie chcą dokonywać takiej oceny to tłumaczenie należy uznać za grzecznościowy wybieg, by im nie zawracać tym rankingiem głowy.
    To też jest wymowne.

  467. mag
    4 stycznia o godz. 17:22
    Mignęłaś się sianem. Trochę na zadany temat pisze dziś prof Łagowski w PRZEGLĄDZIE. Warto przeczytać. Wszystko to jednak zalatuje cuchnącym gównem solidarnościowym.

  468. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 20:38
    bo efekty są druzgoczące dla całej tzw „klasy politycznej”
    ……………………………………………………………………………………..
    Czyli… breja…

  469. @Bar Norte
    4 stycznia o godz. 19:27

    „Powstrzymywanie Rosji musi kosztować. Odda, nie odda – warto zainwestować”

    – Kolejny dowód na kretynizm ekonomiczny PiS-u. Odda, nie odda – co tam, Matkaboska obroniła nas przed Szwedami i bolszewikami, to jakoś to będzie.

    PiS znowu strzela sobie w stopę. Informacja o tej pożyczce wprawdzie nie dotarła do opinii publicznej tak jak powinna – ani PiS się nią za bardzo nie chwalił, ani tzw. opozycja demokratyczna jej nie potępiła (bo wyszłoby na to, że atakuje „jedynie słuszny” ukraiński rząd), ale dziś nie jest już tak jak kiedyś, „internety” pamiętają i nie wybaczają.

    I znowu tylko partia Kukiza zachowała się przyzwoicie, składając interpelację w tej sprawie. W dodatku zrobił to faszysta Robert Winnicki. PiS zapomina, że nie ma już monopolu na prawicy. Jeszcze 5-7 lat temu praktycznie cały elektorat konserwatywno-narodowo-katolicki popierał PiS. Dziś już tak nie jest. Spora część tego elektoratu, zwłaszcza młodsza, zagłosowała na PiS warunkowo, i jeśli PiS będzie dalej rozdawać miliardy ukraińskim marionetkom Wielkiego Filantropa albo opowiadać niemieckim tabloidom o antypolskich spiskach cyklistów, to ci wyborcy szybko się od PiS odwrócą. Kilka dni temu znalazłem na YT wywiad z Wojciechem Cejrowskim, który ostro krytykuje program gospodarczy PiS. Kto by się spodziewał.

  470. Indoor,

    Po co jestes taki zlosliwy? Przeciez zarowno liczebnosc probki jak i sposob jej doboru sa istotne aby probka byla reprezentatywna.

    Jesli chodzi o dobor probki to przeprowadzanie testu np. w Srodmiesciu w Warszawie nie jest reprezenatywne dla okreslenia preferencji obywateli w Szczecinia albo w Krakowie.

    Jesli chodzi o liczebnosc probki to ona musi zalezec od tego co chcemy badac. Jesli jest to test typu 0/1, czyli np. odpowiedz Tak/Nie na proste pytanie to wtedy mniej liczebna probka jest reprezentatywna.

    Jesli zas do wyboru pytani maja bardzo duza liczbe nazwisk politykow, jak to bylo w omawianym przypadku, wtedy probka 1000 osob nie bedzie reprezentatywna. Chyba, ze sondazysci sami zaniza kryteria reprezentatywnosci i zadowola sie wiekszym rozrzutem statystycznym czyli mniejsza dokladoscia sondy. Policz sobie np. dla 100 politykow (a przeciez w tej sondzie chyba nawet nie bylo ograniczonej listy politykow, z ktorej sondowani mogli wybierac) i 1000 sondowanych i wtedy zgodzisz sie ze mna.

  471. W noc sylwestrową na dworcu głównym w Kolonii doszło do zaczepiania i seksualnego molestowania kobiet,a także kradzieży czy wręcz rozboju przez liczne grupy mężczyzn. Policja podaje ,że sprawców było kilkuset. Obecnie ponad 80 osób złożyło na policji zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Czy chodzi tutaj o imigrantów, rzecznik miejscowej policji nie mógł jednoznacznie tego potwierdzić*. Zakłada się ,że liczba osób poszkodowanych może wzrosnąć.
    * – ciekawe, bo są przecież kamery,które zapisują zdarzenia w tego typu miejscach.

  472. Bar Norte,

    „To standardowa próba w polskich badaniach.”

    With due respect, nie ma czegos takiego jak „standardowa próba w polskich badaniach” chocby nawet sejm to zatwierdzil. Wielkosc probki musi zalezec od wielkosci populacji badanej. Takie sa prawa statystyki. Kazdy kto robil cos w naukach przyrodniczych, np. w biologii ten fakt dobrze zna ale byc moze prawa naturalne/naukowe nie obowiazuja w TVparlament.pl .

  473. Dopisek do :4 stycznia o godz. 21:05
    Według świadka zdarzeń, chodziło o cudzoziemców. Z kolei inne źródło podaje ,że chodziło głównie o mężczyzn z płn.Afryki i obszaru arabskiego, którzy nie posiadali przy sobie żadnych dokumentów.

  474. byk (16:53)

    Jesli vegan po smartfonsku vegetarianin jest – co jest normalnym przekretem ignoranckim – to TKM jest ‚Teraz Kaczka My’. Bo kaczka u niektorych tez przeklenstwem bywa. Jak tutaj

    http://www.blog-bobika.eu/?p=888&cpage=2#comment-95771

    „Jozjik teraz czasami, spotkawszy mnie na apeli czy na spacerzy, pokrecji
    tylko glowa i mowi:
    – Patrzaj ty, Jasku, patrzaj. Ja malo co zycja Stefcy ni zmarnowal. Z
    wiezjennikiem ja ja chcjal ozenic, a zeby to kaczki.

    I zly sje musji za kazdym razem Jozjik robic, jesli tak znowu przeklinac
    poczyna.”

  475. Cherubinek

    Przez standardowość rozumiem to, że większosć badań na takiej próbie jest wykonywana (około 1 000). W każdym razie tych o których dyskutujemy tj politycznych – preferencji wyborczych, popularnosci partii itp.

    Na temat metodologii badania nic wiecej niestety nie mogę napisać, bo w zalinkowanym zródle tego nie ma.

    Dodam, że zródło (TVPparlament) kupiło ten komunikat od CBOS. By poznać szczegóły musimy więc poczekać aż CBOS nasyci tym platnym komunikatem rynek medialny i udostępni go w necie postronnym.

    ———————-

    remm

    „Informacja o tej pożyczce wprawdzie nie dotarła do opinii publicznej tak jak powinna – ani PiS się nią za bardzo nie chwalił, ani tzw. opozycja demokratyczna jej nie potępiła (bo wyszłoby na to, że atakuje „jedynie słuszny” ukraiński rząd)”

    A Duda się pożyczką chwalił. TVP w czasie relacji z podróży na Ukrainę eksponowała jaki bardzo Duda był kontenty z tego powodu.

    Co do reszty oczywiscie zgoda. „Demokratyczna opozycja” w pełni podzielała radość i satysfakcję pożyczkodawcy.
    Jak widać duch jagieloński szybuje ponad politycznymi podziałami.

  476. NeferNefer
    4 stycznia o godz. 14:56
    …”Ale żaden z wymienionych przez Ciebie nie łamał prawa i konstytucji, w świetle jupiterów, doskonale wiedząc zresztą co robi…”
    Nie całkiem się zgadzam. W jakich okolicznościach i w jakim trybie podpisywano konkordat?

  477. @Wieszcz ;z 4 stycznia
    Nie męcz się ,już po wyborach ,pisz o Swoich !
    ps.
    Temat wiodący red. Passenta – Waszczykowski . Patrze na niego , chłop wagi słusznej a i wzrost OK . Bezpodstawnie jednak sądzi , że i Polska jest podobna w znaczeniu państwa , a to waga papierowa no niech będzie kogucia vel lekka .
    ps.2
    Natomiast co do napaści na kobiety w Koloni przez bandy emigantów przyjętych gościnnie przez A.Merkel ( ogladam telewizyjne relacje na RTL ) zapracowali na infamię swoją i tysięcy przybyszów .Wobec kobiet zachowuja sie jak Krasnoarmiejscy wobec młodych Niemek w 1945 r po wdepnięciu na niemiecka ziemie . Władze BRD roku 2015 stoja przed egzaminem -istotnym egzaminem

css.php