Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

20.01.2016
środa

Mogło być gorzej

20 stycznia 2016, środa,

Zacznijmy od tego, że debata, choćby wstępna i tylko informacyjna, na temat praworządności w Polsce to zjawisko dla wizerunku naszego kraju niekorzystne. No bo jednak Unia po raz pierwszy zastosowała taką procedurę, co było zaskoczeniem dla polskiego rządu (i co było pretekstem do natychmiastowego odwołania polskiego przedstawiciela w UE, świetnego dyplomaty, amb. Prawdy).

Żaden kraj nie chciałby być na cenzurowanym. Ma rację Ryszard Petru, że Polska po raz pierwszy znalazła się na kolanach. Zapewnienia premier Szydło, że nie będziemy prowadzić polityki zagranicznej na kolanach – nie pomogły. Szefowa polskiego rządu była w Unii wywołana do tablicy i musiała się tłumaczyć, a także wysłuchać głosów nie tylko obrony, ale i krytyki. Pozycja Beaty Szydło była słaba, ponieważ w Polsce dzieją się rzeczy niepokojące, o czym jeszcze będzie mowa w pracach Komisji Europejskiej i w Komisji Weneckiej (do której rząd polski słusznie wystąpił, nie czekając, aż uczynią to inni).

Mimo niesprzyjających okoliczności debata miała wyjątkowo łagodny przebieg, widać było starania głównych sił politycznych i aktorów, by uniknąć konfrontacji, nie widać było żadnej antypolskiej zmowy i podobnych bzdur. Premier Szydło nie tylko przyjechała i stawiła czoła, ale wręcz rozpływała się w zachwytach nad Unią Europejską, zapewniała o prounijnym stanowisku Polski, Polaków i rządu.

Beata Szydło niejednokrotnie powtarzała, jak bardzo znacząca i ważna jest jej obecność. Gdyby brać dosłownie to, co powiedziała, to polskie władze są zdecydowanie prounijne.

Wystąpienia polskiej premier – aczkolwiek merytorycznie nie do przyjęcia przez opozycję i niezgodne z rzeczywistością (nic się nie stało, debata w PE jest niepotrzebna, wszystko jest OK, Trybunał pracuje [!!!], przyjęliśmy milion [kiedy?!] uchodźców z Ukrainy, chcemy kompromisu, godzimy się na większość opozycyjną w TK, w mediach nie robimy niczego zdrożnego [patrz np. Włochy]) – były zręczne, sprawne, utrzymane w dobrym tonie. To był dobry dzień dla premier Szydło.

Dla Polski nie był to dobry dzień, gdyż wczorajszy prymus Unii po raz pierwszy znalazł się na dywaniku, musieliśmy wysłuchać gorzkich słów Schulza i Timmermansa oraz niektórych dyskutantów, a jeśli do tego dodać, że Bruksela pierwszy raz zastosowała mechanizm nadzoru nad wdrażaniem praworządności, jeżeli do tego dodamy radykalną zmianę stosunku wielu polityków i mediów światowych i klimatu wobec Polski, wreszcie obniżenie (choćby nie wiem jak podważane) ratingu agencji Standard & Poor’s, to można mówić o czarnej serii.

Przedstawiciel PiS, prof. Ryszard Legutko, był dobrze przygotowany, poruszył 4 punkty (dobry ton debaty, właściwy język, skąd Unia ma tak nieprawdziwe i bałamutne informacje o Polsce, skoro u nas dzieje się dobrze, a w ogóle to PE przekracza swoje kompetencje i stosuje podwójne standardy).

Stosunkowo blade i bezbarwne było wystąpienie deputowanego Jana Olbrychta (PO). Kluczowym słowem było „przykro” nam, że debata wpłynie niekorzystnie na wizerunek Polski, gdzie zwycięzca wziął wszystko i robi, co chce itd. Jak na jedyny głos przedstawiciela polskiej opozycji była to klapa, porażka. Albo to kolejne partactwo Platformy, ale PO dała się zaszantażować, że Targowica, że nie wolno donosić na swój kraj za granicą. Możliwe było duże lepsze wystąpienie, prawdziwe, ale nie „donosicielskie”. Kolejna zmarnowana przez Platformę okazja.

W sumie: Polska nie wypadła tak źle, nikt nas nie skompromitował, premier Szydło „dała radę”, prezes PiS może być zadowolony, polskiej opozycji nie było słychać, nie wykorzystała okazji. Ale nie zapominajmy, że procedura dopiero się zaczyna, przed nami praca w Komisji Europejskiej i w Komisji Weneckiej – tam nie będzie tak z górki, zaczną się schody.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 172

Dodaj komentarz »
  1. Pan redaktor usiłuje i siebie, i nas przekonać, że ciasteczko było tylko częściowo nieświeże.
    Co do jednego chyba wszyscy są zgodni, nawet jeśli niektórzy nie mówią tego głośno – PO raz jeszcze dala ciała i się całkiem zapodziała.
    Rymnęło mi się niechcący.

  2. Obejrzałam, wysłuchałam na żywo. Z tym donoszeniem na własny kraj, jak się mają do tego te wyliczenia Szydło o biednych głodnych dzieciach, emerytach i bezrobotnych? I „musieliśmy zmienić ustawę o TK bo Platforma” a zaraz potem „TK uznał że ustawa niekonstytucyjna i to było wielkie” ale „jednak musieliśmy zmienić ustawę”. Kręciła, zwłaszcza jak Verhofstadt zadał proste pytanie „tak czy nie” Bez Kaczyńskiego przecież nie odpowie.

    Zadowolona byłam że Szydło jednak musiała wysiedzieć i wysłuchać wszystkich tych którzy zarzucali łamanie demokracji i autorytaryzm. Przynajmniej tam nie odbierano głosu krytykującym, jak w polskim Sejmie.

    Źle się dzieje w państwie polskim. 3 miesiące temu nikt o Polsce nie miał powodu dyskutować. Jak pomyślę kto teraz jest u władzy i w okolicach – Ziobro, Macierewicz, Kurski, Kamiński, Pawłowicz, Gliński – mam ochotę włosy z głowy rwać.

    Co myśmy najlepszego sami sobie zrobili…

  3. pic postawi na wegiel czy atom ?
    ( energia wiatrowa i sloneczna wydaja sie najlepszym rozwiazaniem )
    ,,…pięć konsorcjów jest zainteresowanych budową polskiej elektrowni atomowej, m.in. GE-Hitachi Nuclear Energy Americas czy francuski EdF/Areva.
    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,19500383,parlament-europejski-daje-zielone-swiatlo-dla-atomu-a-polska.html#ixzz3xm3AGedX
    GE ( nieplacaca podatkow amerykanska korporacja General Electric ) zbudowala w Fukoszimie elektrownie bez zabezpieczen, dzieki czemu rakotworcze zanieczyszczenia dotarly juz nawet do nadbrzeznych miast Kalifornii.
    Wyobrazmy sobie atomowke pod zarzadem POPiS !
    Niemcy po katastrofie ,,kapitalistycznego Czernobyla” wycofuja sie z atomu, Polska przy calym balaganie organizacyjnym nie powinna sie za to w ogole brac.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Patrząc obiektywnie na debatę to P. Szydło nie dała odpowiedzi na żadne z istotnych pytań , a przyciskana do muru przez Belga by odpowiedziała prosto Tak , lub nie , bo on tyle po polsku zrozumie dała długa wykrętną odpowiedź. Na dodatek ewidentnie kłamał – choćby ten milion uchodźców z Ukrainy (czy na prawdę ona sądzi że ci w Brukseli zupełnie nie orientują się w tym temacie?).
    Czyli w przeciągu dwóch miesięcy z pewnego partnera wspierającego Unię staliśmy się jej kulą u nogi i kłopotem.
    Na dokładkę nie wiem po co Szydło wsparła antyunijną wypowiedź Korwina.
    Zgadzam się PO nie pierwszy już daje się ustawić PiS’owi czym kopie sobie polityczny grób.

  6. ..Polacy nic sie nie stalo !!! Polacy nic sie nie stalo !! ale od jutra UE bedzie miala nas na celowniku i z lidera spadniemy na ,,zebraka,,
    Wspanialy polityk D.Tusk pokazal ze jest warty tego stanowiska ,ataki PIS zamieni w zarcik i dal do zrozumienia ze nie warto tu duzo rozprawiac bo oni i tak zrobia co nakresli pan prezes !!

  7. folwarkPn
    20 stycznia o godz. 10:31
    Od energetyki Jądrowej się nie ucieknie , tylko, że trzeba to robić nie tanio , a dobrze, bo skutki awarii mogą być bardzo poważne.
    Gdybyśmy wcześniej w nią weszli teraz mielibyśmy mniej kłopotów.
    Jest ogromne lobby przeciw energetyce jądrowej wykorzystujące strach przed awariami.
    Niestety koszty są ogromne.

  8. W kregach rosyjsko – jezycznych szepcze sie ze ten polski Rydzyk to
    czlowiek Putina a jak Rydzyk to i Kaczynski rowniez.

    http://swiat.newsweek.pl/rosyjski-dziennik-polacy-wrocili-na-wschod,artykuly,377215,1.html

  9. Pani Beata grała w pomidora. Na żadne pytanie nie odpowiedziała, albo odpowiadała na niezadawane pytania. Nikt ją np. nie pytał o te miliony głodujących w Polsce dzieci, ale ona na to niezadawane pytanie odpowiedziała, że takie dzieci niestety są. Natomiast w sprawie Trybunału odpowiedziała po żołniersku: W Polsce konstytucja nie jest łamana ! I już.
    Wsparli ja tzw. pożyteczni idioci, czyli Czech, który chwalił się, że jest Polakiem i rozsierdzony Francuz, który potępił Unię Europejską za to, że znęca się ona nad bohaterskim narodem polskim, który tak bohatersko walczył i wycierpiał od Niemców.
    Niestety PO dała się zapędzić w narożnik i żaden peowiec nie ripostował, kiedy Legutko kłamał bezczelnie, mówiąc, że to PO przywłaszczyła sobie wszystko co się dało. Kulturalne wymoczki z PO dopiero po debacie, w kuluarach mówili słusznie (np.Schetyna) ale do siebie i do lamp. Szkoda, że Nowoczesnej nie ma w europejskim parlamencie. Petru, na którego głosowałem, nie dałby Szydło grać w pomidora.

  10. Rząd i jego zwolennicy wypowiadali się raczej do swoich wyborców w duchu: „aleśmy im przygadali”, komisja wyraziła jasno swoje wątpliwości, różni ekscentrycy udziwnili przedstawienie. Konflikt będzie trwał, co dla PiS jest naturalne.

    Utwierdzam się w poglądzie, że decydujące dla rządu będzie zderzenie z rzeczywistościa. Nie wygląda to dla Polski dobrze: moim zdaniem degrengolada będzie stopniowa i zanim ockniemy się z pisowskich snów o potędze, wszyscy będziemy bez środków do życia i w izolacji od wolnego świata.

  11. Łociec Padre
    Jak na katabasa to zachowujesz się nieprzyzwoicie. Ładnie to tak, żeby kapłan kazał spie…lać dyskutującemu z tobą grzecznie oponentowi.
    Niestety ubolewam od lat nad brakiem wychowania ojców kk, cóż za dużo klechów buraków. Nie sadzisz Łojciec, że jest to poważny problem ?

  12. „Zapamiętaj to sobie do końca życia i powtarzaj to innym. Nigdy nie przeprasza się za nazwisko, nigdy nie przeprasza się za to że jesteś Polak, oraz nigdy nie przeprasza się za to w co wierzysz. Nigdy!”

  13. „Wszyscy widzieli, że ławy w europarlamencie były puste, a Michał Boni krzyczy na Twitterze, że to nieprawda. Być może posłowie PO usiedli na innej sali i byli przekonani, że to ta debata. Tam jest dużo sal, w każdej siedzą jakieś leśne dziadki i coś tam mówią. Może oni byli przekonani, że byli na tej debacie, a byli np. na debacie o rybołówstwie…”

  14. Jak ktoś się zdziwił że PiS odtrąbił sukces w Brukseli , to po prostu nie zna abecadła politycznego które mówi „nigdy nie przyznawaj się do błędu, nawet jak złapią cię na gorącym uczynku”. Jak widzisz, że idzie niedobrze zmień działanie.
    Kopacz w tuż przed wyborami popełniła właśnie taki kardynalny błąd i usunęła podsłuchanych ministrów, czyli w oczach obywateli przyznała rację opozycji. Wystarczyło by tego nie zrobić i PiS dziś miało by koalicjanta.

  15. Pan Waszczykowski stwierdzil ;
    „wczoraj w Strasburgu urodził się nowy lider europejski – nazywa się Beata Szydło”.
    Zeby wyjasnic sytuacje Polakom prezes JK brat LK prezydenta wszechczasow powinien jak najszybciej wymienic sie butelkami z Putinem . Tusk by odetchnal . Zółwiki ( wtedy z P.)poszly by (!?) w zapomnienie . Kard. Dziwisz rozgrzeszenie na pismie ma juz zapewne w kieszeni przygotowane .( nie dla Putina ma se rozumiec . Dla niego tylko butelki)

  16. W tej euforii bylbym zapomnial. Rozgrzeszenie dla nowonarodzonego lidera . Moze wystarczy tylko kropidlo . Kropidlo dla Szydlo ( wiem , wiem czestochowski styl itd )
    (Moglo byc gorzej)

  17. Ted’dy bear
    20 stycznia o godz. 11:34

    Dedolaryzacja światowej gospodarki uniemozliwi prowadzenie wojen.
    Tyle że do tego czasu, jeszcze kilka wybuchnie.
    Nie oddaje się bez walki korzystnej pozycji i dominacji……

  18. Pani Premier po prostu po raz kolejny wygłaszała monologi. Ona ma zestaw zdań, którymi się może posługiwać i nic nowego nie wniesie, a o dialogu z kimkolwiek możemy raczej zapomnieć. Ale rozdwojenie jaźni przez PIS dało o sobie po raz kolejny znać – wyborcom w Polsce mówimy, że Kraj w ruinie a na zewnątrz, że Polska jest super. W Polsce mówimy, że UE jest zła, a na wyjeździe, że UE jest oczywiście rewelacyjna. jak można było takim ludziom zaufać ?

  19. Na razie wiatr wieje dla PiS-u, ale, jak to z wiatrem, kierunek może się nagle zmienić. Historia uczy, że w przypadku dyktatorów, a za takiego można uważać Kaczyńskiego, do pewnego momentu wszystko się udaje, za to potem wszystko wali się na łeb na szyję. Bywało już tak wielokrotnie, będzie i tym razem, tyle że nie wtedy, kiedy wszyscy tego się spodziewają. Młyny Sprawiedliwości Bożej mielą powoli, ale gruntownie i do końca.

  20. Takie czy inne oceny wczorajszej debaty w PE nie zmianiają faktu, że rząd premiery Szydło skazany jest na poważny kompromis z unijnymi oczekiwaniami wobec Polski. A nawet na kapitulację w obliczu czesci z tych oczekiwań.

    Wczoraj można było odnieść jedynie wrażenie, że rząd RP jakoś sobie dał radę, pozyskał symptię czy wyjasnił formułowane wobec niego zarzuty.
    To wrażenie wynikało z przyjetego porządku dyskusji, który dawał mozliwość wypowiedzenia się przedstawicielom mniejszych środowisk politycznych PE. Jak i z wykalkulowanego politycznie niskiego poziomu agresji w dyskusji.

    Realia natomiast są takie, że antagonisci rzadu premiery Szydło dysponują w PE odpowiednią wiekszoscią by dowolnie „rzezbić” jego politykę. Chocby przy pomocy kolejnych krytycznych rezolucji niosących w praktyce niekorzystne dla kraju skutki.

    Jak pisałem wcześniej nie chodzi w tym przypadku akurat o TK czy media. To jedynie preteksty pozwalajace na zarzuty o łamanie traktatów. Zresztą preteksty niespecjalnie elektryzujące eurodeputowanych – sądzac po nikłej frekwencji na debacie.

    Tak naprawdę pod pozorem owych pretekstów chodzi o poważne interesy europejskie. Na przykład o przyjecie przez RP uchodzców, co zresztą w chwili szczerości wypomniała premierze Szydło jedna z przemawiajacych w imieniu frakcji eurodeputowanych.

    Trudno też oprzeć się wrażeniu, że polska opozycja reprezentowana przez eurodeputowanych frakcji EPL jest w tych rozgrywkach traktowana władze PE jak i władze KE przedmiotowo.

  21. Tak swoją drogą – atom, Orban.
    Dziś(? mnoże tydzień temu- nie wiadomo) odbyło się spotkanie Orbana z vice GE John.G. Rice w temacie: co mogłoby GE robić w Paks, gdzie Rosjanie rozbudują elektrownię atomową o kolejny blok. GE zadeklarował chęć realizacji turbin i generatorów, przy czym 40% zamówienia realizuje sam na Węgrzech lub zamawia u węgierskich poddostawców (rozumiem takie są wymogi przetargu). Oczywiście o ile wygra przetarg.

  22. Pani Szydło pokazała tą samą „klasę”, którą nas raczy w polskim parlamencie. Przemawia w stylu aparatczyka PZPR i w tym samym stylu odpowiadała na zadawane pytania. Też wygłaszała przemówienia, złożone z frazesów.
    Politycy PO nie zadbali przez 8 lat lejącej się ciepłej wody z krany o zbudowanie w świadomości społecznej nowoczesnego patriotyzmu, który byłyby obywatelski, niewykluczający i stawiający wymagania na gruncie przestrzegania i pilnowania praworządności. W tym czasie, PiS wcisnęło się ze swoją jarmarczną wersją patriotyzmu, polegającego na maszerowaniu, modleniu, wymachiwaniu flagą polska, inscenizowaniu przegranych spraw, a przede wszystkim wykluczającą każdego o innych poglądach. W ten sposób, dzisiaj każda krytyka Polski przez Polaka na arenie unijnej, zostanie natychmiast zakrzyczana jako zdrada narodowa. Idzie to tym łatwiej, że w polskim sejmie, PiS będąc w opozycji oskarżał rząd PO o zdradę, fałszerstwa i zaprzaństwo przy okazji każdego sporu.
    Tymczasem, gnom z Żoliborza testuje opozycję, podrzucając co chwila „rozwiązanie” sporu o TK. Mnie ciekawi, czy wpadnie na taki pomysł, który sprawi, że opozycja da się złapać. Mowa o podzieleniu TK pomiędzy nim i opozycją, w ten sposób, żeby ta ostatnia miała przewagę 1 sędziego. Coś takiego jest dobre dla ciemnego ludu, który nie pamięta, że wyroki TK wedle PiSDudzianego prawa, mogłyby zapadać tylko przy udziale 2/3 sędziów.
    Gnoma trzeba pytać przy każdej okazji, czy się wybiera z Orbanem do Putina rozwiązywać europejskie problemy.

  23. byk

    Dane Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji potwierdzają twoją tezę, że pontony z uchodzcami plyną do Grecji bez względu na pogodę.
    W pierwszych trzech tygodniach stycznia do Grecji dotarło już ponad 31 tys. uchodźców i migrantów. To 21 razy więcej niż w tym samym okresie w 2015 roku.

    Jeśli taki trend utrzyma się, liczba migrantów, którzy w tym roku dotrą do Grecji przekroczy ubiegłoroczny rekord (681 tys.) i wyniesie niemal 854 tys. osób.
    Wśród pasażerów pontonów dominują Syryjczycy (niecałe 50 proc.) potem Afgańczycy (28 proc.) i Irakijczycy (12 proc.). Całe to towarzystwo swobodnie przekracza granicę grecko-macedońską ruszając szlakiem bałkańskim do Niemiec.

    Natomiast Grecy alarmują iż Turcy nie przestrzegają zawartej z UE umowy o ograniczeniu imigracji. Pontony bowiem bez przeszkód korzystają z infrastruktury tureckich portów.

  24. Bar Norte
    Gratuluje przytomnej oceny wczorajszej debaty parlamentarnej w PE.
    We wczorajszej debacie nieproporcjonalnie wysoki udział wzięły kluby eurosceptyków i to z tych kręgów PiS dostał poparcie , a to skolei mogło wywołać wrażenie , że polityka PiS cieszy się większym poparciem , niż to rzeczywiście proporcjonalnie ma miejsce w PE. Dwie największe frakcje parlamentarne : „ludowa” ( chadecy ), oraz socjaliści były bardzo mało aktywne w tej debacie, zaś niemieccy posłowie z tych klubów, z było nie było największego 80 mln. kraju Unii założyli sobie nawet dobrowolnie kaganiec, aby niedać pretekstu PiSowskiej propagandzie , do przedstawiania obecnej europejskiej krytyki polskiej polityki, jako kolejnej hitlerowskiej agresji na Polskę.
    Tak więc na krótką metę Pisowska propaganda odniosła sukces i zatkało mordy szwabskim krytykom polskiej polityki.
    Jakie będą ostateczne koszty tego krótkotrwałego sukcesu PiSowskiej polityki, okaże się kiedy Polska będzie szukała sojuszników , dla przeprowadzenia istotnych projektów dla naszego kraju, ale to już jest całkiem inna historia i o to będziemy się martwić później .

  25. Przypadek sprawił ,iż przed 8 rano w TokFM sluchałem rozmowy z G.Schetyną .Jest to pan niewielkiego formatu – nie potrafił ( bo niema ?!) przedstawic minium nowego programu jego parti .Ma to byc nowy szef PO – pod jego kierownictwem bez szans na sukces , zwijać flagi puki czas .
    Nie zajmował bym sie Właszczykowskim gdyby nie fakt, iż poza wzrostem i wagą osobistą trudno go uznać za postać Europejskiej formatu i taki ktoś nominuje Beate Szydło na FIGURE polityczna Europy .Kpina !!!
    ps .
    Z wczorajszego obrad PE ucieszył mnie fragment wystąpienia HISZPANA ,który wyraźnie wskazal ,że Polska -dziś PiS ( a i poprzednio PO ) nie uznaja za mniejszość w Polsce 800 tysiecy Ślazaków mimo iż taka wielka grupa ludnośći zgłosiła swoje aspiracje i przynależność w spisie z 2011 roku ,który to spis sama Polska ogłosiła i przeprowadziła . GUS połknął dane spisu i mataczy do dzis . PiS niedawno zaszlachtował ostatecznie w Sejmie Ustawe .o mniejszosciach .
    W tej sprawie PO ,PIS b.prezydent Komorowski i prezydent Duda siedzieli natej samej grzędzie .Szkoda obraźliwych słów ten temat . Nawet tłumacz na stacji TVN24 jakoś też tak zaciął się w przekazywaniu słow i opini Hiszpana .,ale kto chciał sie dowiedzieć co było mówione ,to usłyszał .

  26. Bywalec 2

    „Dwie największe frakcje parlamentarne : „ludowa” ( chadecy ), oraz socjaliści były bardzo mało aktywne w tej debacie”

    A to dlatego, że porządek obrad ograniczał frakcjom ilość wypowiedzi. Ale również dlatego, że temat był wyjątkowo nudny, mało frapujący i odstręczajacy od dyskusji.
    Zgłebianie zawikłanych perypetii prawnych polskiego TK można śmiało zlecać eurodeputowanym za karę.

    Poza tym miło mi, że podobnie widzimy tę debatę.

  27. Ten spektakl w PE był żałosny, ponieważ jego uczestnicy zmuszeni byli udawać głupiego i robić dobre miny do złej gry. Przecież to nie jakaś tam pani Szydło powinna była się tłumaczyć, że polskiej demokracji nic złego się nie dzieje, tylko Kaczyński, który rzeczywiście w Polsce rządzi i doskonale wie do czego chce ją doprowadzić.
    Cóż mogła na ten temat wiedzieć rzekoma premier Szydło, przecież ona w głowie prezesa nie siedzi?

  28. Oniemialam, kiedy dzisiaj w polskiej prasie przeczytalam , ze to byl oszalamiajacy sukces PiS i polskiego rzadu. Przy takim rozumieniu sukcesow Polski i tego rzadu, czeka nas marginalizacja w Europie i wyobcowanie w swiecie. Nie wiem jaka miare przylozyc do tego „sukcesu”?

  29. PiSowska narracja

    Zuch Burczymucha bierze w niej górę.
    Uchodźcy – ależ co to dla nas, już milion Ukraińców przyjęliśmy.
    Trybunał – naprawiliśmy i już świetnie funkcjonuje.
    Gospodarka – będziemy championem Europy.
    Demokracja – od nas Europa powinna się uczyć.
    Praworządność – poprzednia wladza ją psuła, ale my ją naprawiamy.
    Współpraca Polski z Unią – tylko my możemy ją zapewnić.
    Bezpieczeństwo – obywatele już czują się bezpieczniem.
    Jedność – tylko w naszym wykonaniu, gdy odsuneliśmy jednopartyjny reżim (to z Legutki).
    Koncepcje europejskie – czerpiemy je z dorobku Świętego Jana Pawła.
    Dajcie nam tylko porządzić.

    Dwie obserwacje poczynię do narracji red. Passenta:

    1. W Gościach/tokfm rzucono tezę, że wyroki Trybunału Konstytucyjnego były nagminnie ignorowane lub łamane na przestrzeni lat jego orzekania. Prosiłabym o rozwinięcie i nasycenie jej faktografia i detalami, co, ile, dlaczego, kto? Bo pachnie narracją a la PiS, nawet się w nią wplata.

    2. Europoseł Olbrycht cokolwiek by powiedział, czy inny przedstawiciel PO albo SLD, nie miało większego znaczenia. Niemniej faktem jest, ze Olbrycht elokwentny nie jest. Jak ktoś ma smaczek na polską elokwencję w PE musi poczekać do wiosny 2019, kiedy po wyborach pojawią się posłanki i posłowie Nowoczesnej. Ale ta partia dobrej prasy u seniorów dziennikarstwa nie ma, jak na razie.

  30. Juz pogubilam sie w ilosci zamachow w Polsce w ostatnim okresie. Na konstytucje, demokracje, wolnosc medii…, ktos mi nawet zgrabnie uogolnil: zamach kato-faszystowski czyli w ogolnosci zamachy zimowe. W odroznieniu od starego, dobrego Zamachu Majowego.
    Rano kliknelam se na rozmowke p. Parandowskiej z p. Balcerowiczem. No i znow z lodowki, znaczy sie ekraniku wyskoczyl zamach. Tym razem na przedsiebiorcow, bo prawdopodobnie zostanie ustalona minimalna stawka.
    Wczoraj poszlam spac ze swiadomoscia zamachu na kredytobiorcow, bo moze opodatkuja banki, nie wspominajac o krzywdzie sieci zagranicznych, ktorym jak psu kosc naleza sie przywileje podatkowe w Polsce no nie? I bedziemy tych przywilejow bronic jak niepodleglosci, nikt n ie pamieta o popycie i podazy.
    Mieszkam w kraju, gdzie ustalona jest minimalna stawka na poziomie federalnym $7,25 i ponad polowe stanow ustalilo sobie wyzsza, a z nowym rokiem 14 stanow znow podnioslo pare cencikow. Tu tez jest to niemile widziane przez zainteresowanych co maja placic, ale do cholery nikt tego nie nazywa zamachem. Nie mowiac o tym, ze ludzie mogac wiecej wydac napedzaja rynek.
    Mysle sobie – juz nawet nie chwilami – ale caly czas- ze przeciwnicy PiS-u najbardziej by byli szczesliwi, gdyby Polska stoczyla sie do poziomu tzw, trzeciego swiata, przyzwalajac na kazde zerowanie na naszej ekonomii i indywidualnym obywatelu. Im gorzej tym lepiej, ciekawe.

  31. @Muszynianka
    Proszę przestudiować http://ppiop.rcl.gov.pl/index.php?r=orzeczenia/index. Zabiera to trochę czasu, ale warto. Opowieści o tym, jak to PO nie wykonała ~50 wyroków TK to wyjątkowo wredna i paskudna propaganda, bo oparta na półprawdzie, która jak wiadomo bywa gorsza od kłamstwa. Rzeczywiście, ok. 50 wyroków ma status „niewykonane”. Ale taki sam status mają zobowiązania finansowe pana Abackiego, który a) właśnie wypisuje czeki/przelewy, b) właśnie przekazuje pełnomocnictwo do tych czynności panu Babackiem, c) nie jest zobowiązany do uiszczenia należności w żadnym konkretnym terminie.

  32. Jako że w godzinach popołudniowych słucham Trójki, to muszę napisać parę zdań o milionie Ukraińców, którymi podobno troskliwie zajmuje się polski rząd. Pani Szydło powiedziała, że Polska się zajmuje. Cóż, ma rację, że zajmuje się nimi ktoś, ale z troskliwością bym jednak się powstrzymał. Jest tych ludzi w Polsce zapewne kilkaset tysięcy i wprawne ucho wyłowi ich na ulicach, ale to są pracownicy. Ściślej rzecz ujmując, są najtańszą siłą roboczą na budowach, w ogrodnictwie i rolnictwie. Z radiowej Trójki dowiedziałem się, że także są „konkurencyjni” za kierownicą. Z rządowych statystyk wynika jednak zupełnie inny obraz rzeczywistości, którą skądś pani Szydło zna. No, może się tylko pomyliła, bo o mniej więcej taką liczbę wiz wystąpili Ukraińcy w zeszłym roku. I teraz mogą przejść do sedna czyli pytania o stan polskiego państwa, czyli totalny rozjazd pomiędzy rzeczywistością urzędową, a tą występującą w realu. Jeśli dla premiera (nich będzie, że ta pani nim jest) nie ma znaczenia różnica pomiędzy tym, co rejestrują państwowe urzędy, a stanem faktycznym, to w jakim ja żyję państwie. To nie jest ludkowie mili tylko przytyk do tego akurat rządu. Czy ci ludzi rżną głupa świadomie, czy robią to, bo są nieodpowiedzialni i żadne prawo nie ma dla nich znaczenia? Nasz kolego blogowy @Waldemar przywołuje w swoim wpisie wystąpienie Hiszpana, który wytyka Polsce, że w państwowym spisie powszechnym pozwolono zarejestrować się niemałej, kilkuset tysięcznej mniejszości śląskiej, a SN i politycy udają (rżną super świra), że żadnej mniejszości nie ma, bo to nie mniejszość o tym decyduje kim jest !!! Szanowni blogowicze, mili ludkowie, czy naprawdę w Polsce mieliśmy w ubiegłym 25 leciu do czynienia z rządami prawa, rządami demokracji? Przecież premier 40 (???) milionowego NARODU nie może tolerować fikcji, albo jeszcze gorzej, kreować jej. Zakończę akcentem hiszpańskim, bo gdy Polska wstępowała do UE to aspirowała do tej wielkości kraju jakim była wówczas Hiszpania. Otóż mili ludkowie, Polsce od tego czasu ubyło 2 mln obywateli, a Hiszpanii przybyło podobno 6 mln. Tak, dosłownie przybyło i tam o tym wiedzą urzędy i wie premier.

  33. Streszczenie wywiadu Jadwigi Staniszkis dla „Die Welt” w GW. Wytluszczono jako podtytul „Infantylny autorytaryzm, za ciaglym powolywaniem sie na lud, kryje sie pogarda dla narodu”. A w streszczeniu ( co do ktorego mam przeswiadczenie graniczace z pewnoscia, ze jest i tak tendencyjne) wiele pozytywnego o samym Kaczynskim, czy nowych twarzach wladzy, nawet Szydlo pozytywnie rozczarowala, czy samych poczynaniach nowych wladz. Ale przeciez wystarczy przeczytac wytluszczenie i ma sie obraz calosci.
    A swoja droga jest cienko skoro GW podpiera sie juz Staniszkis, a kilka dni wczesniej jakims dotychczas obmierzlym biskupem.
    PS Uczucie pogardy jest powszechne nie tylko u wielkich ( chociazby Pilsudski), czy malych (chociazby pogarda przeciwnikow PiS do tych, ktorzy glosowali na PiS).

  34. Narracja reszty świata wobec narracji PiS

    Cierpliwa, spokojna, uprzejma do granic. W rękawiczkach, aby nie dotknąć, nie urazić PiSowskiej dumy powszechnie znanej jako „duma polska”. I robić swoje, rozmawiać, czekać na rzeczowe wyjaśnienia PiS, oraz na opinię Komisji Weneckiej. I na reakcję PiS na tę opinię.

    Porządźcie, z grubsza nie łamcie, tego co wasi poprzednicy podpisali w traktach, KPP możecie sobie darować, flagę Unii Europejskiej możecie demonstracyjnie wyprowadzać, możecie udawać, że jesteście eurosceptykami i euroentuzjastami jak wam pasuje do okoliczności, prowadźcie ten eksperyment.

    Trzeba czekać. Ten eksperyment będzie kosztować. Pieniądze muszą się nań znaleźć. Polacy, musicie je wysupłać.

  35. zyta2003
    20 stycznia o godz. 16:32

    Standardowa inflacja słów.
    Na nagłówki trzeba wielkich, eskalować napięcie.
    W efekcie, słowa zarezerwowane dla sytuacji wyjątkowych, stały się codziennością.

    Twoi kandydaci postulują zwiększenie stawek minimalnych do 12$/h
    A Balcerowiczowi odpowiadałyby te z Pakistanu, czy Kambodży……

    Niewielu tylko przedsiębiorców widzi powiązanie pomiędzy tym co płacą swoim pracownikom, a chłonnością rynku.
    Pierwszym był H. Ford.
    W dzisiejszym świecie ma mało naśladowców.

  36. Najnowszy pomysł pana Gowina- studia medyczne płatne.
    Rodzice wyłożą drobne pół bańki, albo Państwo skredytuje i lekarz odpracuje……

    Można i tak rozwiązać problem ucieczki lekarzy na Zachód.

  37. Sypią się sprostowania do opowieści premier Szydło

    A to z Ukrainy, że to imigranci, nie uchodźcy. A to z GW nt. Trybunału:
    http://wyborcza.pl/1,75478,19507184,prostujemy-opowiesci-szydlo-o-trybunale.html

    Wszyscy cienko przędą, jak widać. Tylko pani premier grubymi nićmi szydełkuje.

  38. Zyta 2003

    A pomysleć, że gdyby odpowiednio wcześniej dokonano „zamachu na przedsiębiorców” i wprowadzono minimalną stawkę godzinową, nawet w tak żałosnej jak dziś się proponuje wysokości, najprawdopodobniej PiS nie wygrałby wyborów. Nie byłoby Dudy, Szydło i całego zamieszania.

    A gdyby zwiekszano ją co roku o „kilka cencików”, jak u ciebie, wogóle nie byłoby mowy o jakichkolwiek zmianach – dla jednych dobrych a dla drugich złych.

    Ale żeby tak nie jechać tylko na opozycję … .

    Ku memu zdumieniu odnotowałem dziś na tweeterowych profilach prawicowych publicystów również duże rozgoryczenia z powodu planowanej minimalnej stawki godzinowej.
    Dla niektórych z nich to też zamach wyrażający się np w tak nieludzkich obostrzeniach dla przedsiebiorców jak obowiązek ewidencjonowania czasu pracy swych pracowników – oczywiście płatnych godzinowo.
    Jak rozumiem dla nich zobowiazania wyborcze partii, którą gorąco popierali to były jakieś jajca.

  39. wiesiek (10:35)

    „Na dokładkę nie wiem po co Szydło wsparła antyunijną wypowiedź Korwina.”

    No jak mozesz nie wiedziec. Ona tylko tym wsparciem JKM-a nie klamala. Wszystko inne co wyklepala w Strasburgu to bylo jedno wielkie klamstwo kaczego.

    PiS i mohery to antyunijny skansen. Na tym zasadza sie cala „filozofia” tzw. zelaznego elektoratu.

    „Oceny takie padają w komentarzu autorstwa politologa Iwana Preobrażeńskiego, zajmującego się Europą Środkową i Wschodnią. Wyraża on opinię, że lider PiS Jarosław Kaczyński prowadzi polską prawicę z odkrytą przyłbicą przeciwko władzom UE i Niemiec.”

    http://swiat.newsweek.pl/rosyjski-dziennik-polacy-wrocili-na-wschod,artykuly,377215,1.html

  40. Clinton: trzymać Wall Street twardą ręką

    Hilary Clinton, najpoważniejszy kandydat do nominacji demokratów, planuje zmiany jakie znajdują uznanie większości niezadowolonej części społeczeństwa – więcej kontroli nad Wall Street i więcej podatków od bogatych.

    Clinton chce zaostrzenia reguł kapitałowych dla banków poprzez rozszerzenie zasady Volckera (zakazującej bankom prowadzenia całej gamy ryzykownych/spekulacyjnych inwestycji) i wprowadzenie „opłaty za ryzyko” dla „za dużych” banków czyli posiadających aktywa wartości ponad 50 miliardów dolarów.

    Silnie obecny jest w kampanii Clinton temat nierówności społecznej, która chce, aby 1 procent najbogatszych Amerykanów i 5 procent super bogatych, a także menadżerowie funduszy hedgingowych płacili do kasy państwa więcej – na przykład w przypadku osób z dochodami ponad 5 milionów dol. rocznie (1 osoba na 5 tysięcy podatników) podwyżka podatku wynosiłaby 4 procent. Przyniosłoby to budżetowi 150 miliardów dol. w ciągu dekady. W przypadku zarabiających ponad 1 miliony dol. rocznie podatek byłby podniesiony do 30 procent.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/usa-przez-ciecia-do-dobrobytu/?k=debata
    ==========

    Trochę o pogladach kandydatów……

    Pani Clinton to komunistka chyba, wobec naszych prawicowych potentatów

  41. Jeszcze a propos „aktu humanitarnego” jakim jest obecność na terenie RP około miliona Ukraińców o którym wczoraj premiera Szydło nawijala na okrągło eurodeputowanym – w slad za prezydentem Dudą, który robił to kilka miesięcy temu w Berlinie.

    Ich sytuację trafnie opisał tejot w jednym ze swych komentarzy:

    „… ci rzekomi uchodźcy, to gastarbeiterzy, do których rząd nic nie ma, nie pomaga im, nie szkoli, nie tworzy programów, nie kwateruje, nie tworzy kursów językowych, nie szkoli, nie wydaje funduszy na nich, itd.”

    Od siebie dodam, że rząd większości owych „gastarbeiterów” wydaje hurtowo czasowe zezwolenia na pracę na życzenie związków pracodawców by utrzymać jak najniższe koszty pracy.
    Oczywiście, jak napisał tejot, nie poczuwając się wobec tej zdesperowanych Ukraińców do jakichkolwiek obowiązków.

  42. Uzupełnienie do komentarza z 18,04 o gastarbeiterach z Ukrainy

    Za Onetem

    „Ambasador Ukrainy (Andrij Deszczyca) powiedział dziś, że Ukraińcy przebywający w Polsce nie są uchodźcami, lecz migrantami ekonomicznymi. – Pani premier mówiła o uchodźcach z Ukrainy, ale nie ma uchodźców z Ukrainy w Polsce. Chodzi o osoby, które przyjeżdżają i przebywają tutaj legalnie, pracują, studiują, płacą podatki i do pewnego stopnia przyczyniają się do rozwoju polskiej gospodarki. Oni nie są uchodźcami, nie dostali takiego statusu i w związku z tym nie dostają żadnej pomocy socjalnej”.
    Deszczyca oczywiście mówi o tych około 500 tysiącach, które mają zezwolenia na pracę. A jak szacują dziennikarze drugie tyle Ukraińców pracuje (rezyduje) w RP nielegalnie.

    Jak piszą w ciągu ostatnich miesięcy status uchodzcy uzyskały zaledwie 2 osoby z Ukrainy.

  43. Bar Norte,

    „Jak piszą w ciągu ostatnich miesięcy status uchodzcy uzyskały zaledwie 2 osoby z Ukrainy.”

    Czyli pani premier Szydlo zawyzyla ilosc uchodzcow ukrainskich w Polsce 500000-krotnie. Tym samym udowodnila, ze jest politykiem duzego formatu. 🙂

  44. Takie luźne skojarzenie…

    Tam gdzie demokracja była budowana od podstaw, własnymi siłami, tam bywa na ogół nieźle.
    Tam gdzie demokracja jest budowana przemocą, lub z pomocą, tam dochodzi do exodusu mieszkańców.
    Dlaczego?

  45. Waldemar 15:30,

    „Polska -dziś PiS ( a i poprzednio PO ) nie uznaja za mniejszość w Polsce 800 tysiecy Ślazaków mimo iż taka wielka grupa ludnośći zgłosiła swoje aspiracje i przynależność w spisie z 2011 roku ,który to spis sama Polska ogłosiła i przeprowadziła . GUS połknął dane spisu i mataczy do dzis . PiS niedawno zaszlachtował ostatecznie w Sejmie Ustawe o mniejszosciach.”

    Stosunek Warszawy do Slaska to zwykly skandal, grabiez i dyktatura ciemniakow. To sie Warszawie odbije duza czkawka i to juz niedlugo.

  46. „Wzorowy” pacjent

    Wszędzie czytam, że wczorajsze wystąpienie p. Szydło było niebywałym sukcesem – ale jakoś nie mogę tego zrozumieć. Nie można sesji PE, która zainicjowała proces sprawdzania praworządności w Polsce, rozpatrywać w kategorii sukces – porażka.

    Wczorajsze zdarzenia porównać można do wizyty u lekarza. Z tym, że pacjent stawia sobie za cel, żeby przechytrzyć lekarza. „Jestem zdrowy, nic mi nie dolega, czuję się świetnie, w ogóle nie wiem dlaczego tu jestem.” Ale lekarz ma szósty zmysł, który pozwala mu stwierdzić, czy pacjent jest zdrowy, czy – chory. Wtedy mówi do delikwenta, że nic nie zaszkodzi jeżeli wykona się rutynowe testy. Wysyła tego anty-hipochondryka na badanie krwi, moczu, prześwietlenie, itp. Ale nasz cwaniaczek może zawsze poprosić kogoś o nasikanie do buteleczki, albo może zamienić próbówki z krwią. Poza tym, nawet gdy badania wykażą jakąś chorobę, to można upierać się, że ktoś się pomylił, albo urządzenia medyczne były zepsute.

    Takie podejście do wizyty u lekarza jest po prostu chore. Co pacjentowi to da, że wbrew faktom uznany zostanie za zdrowego? Nieleczona choroba będzie się rozwijała i po pewnym czasie stanie się chorobą nieuleczalną. Może też tak być, że pacjent jest faktycznie okazem zdrowia. Ale jego fałszerstwa podczas badań zasieją u niego samego niepokój: „Może faktycznie coś ze mną jest”, w rezultacie „wzorowy” pacjent wybierze się do lekarza ponownie – tym razem już uczciwie.

    Memento mori

  47. http://www.nowakonfederacja.pl/pozorna-sila-polskiego-eksportu/

    Warto przeczytać.
    Szczególnie tym od niewidzialnej ręki polecam.
    „Zniknięto” nam przemysł….

  48. Wiesiek,

    „Clinton: trzymać Wall Street twardą ręką”

    Strasznie naiwne glupoty piszesz. Banki Wall Street sa drugim pod wzgledem wielkosci donorem kampanii prezydenckiej H. Clinton. Na pierwszym miejscu sa wielkie firmy farmaceutyczne. Pani Clinton jest przedstawicielem interesow Wall Street i Big Pharma. Np. w swojej karierze za namowa koncernow farmaceutycznych glosowala za ustawowym przedluzaniem ochrony patentowej na drogie leki (ku oburzeniu naiwnych demokratow ktorzy na nia glosowali) tak aby nie mogly byc produkowane tanie tzw. generic drugs bardziej przystepne dla zwyklych ludzi. Nie patrz na jej cwana retoryke dyktowana przez PR tylko na to kogo i co popiera w legislaturze. I tyle w temacie.

  49. Redaktor napisał: „Ma rację Ryszard Petru, że Polska po raz pierwszy znalazła się na kolanach”.
    Nie ma racji ani w tej, ani w większości innych spraw. B. Szydło nie chowając głowy w piasek, śmiało stanęła wobec nieprzychylnych jej (liberalno-lewicowych) adwersarzy i spokojnie wyjaśniła swoje i przez wielu Polaków popierane stanowisko. Sam Redaktor w następnym akapicie przyznaje, iż „przyjechała i stawiła czoła”. Nie czułem się rzucony na kolana. To chyba normalne, iż w gronie dobrych znajomych (choć niekoniecznie przyjaciół) wyjaśnia się istotne sprawy.

    „Dla Polski nie był to dobry dzień, gdyż wczorajszy prymus Unii po raz pierwszy znalazł się na dywaniku…”.
    Nie zawsze trzeba być prymusem, szczególnie tam gdzie chcą nam narzucić sprawdzone (przede wszystkim dla kapitału, banków i właścicieli globalnych firm) rozwiązania.
    Nie przejmowałbym się tak wizerunkiem, a bardziej niezbędnymi reformami, których czas właśnie nastał.

    Przedstawiciele instytucji unijnych odmieniają na wszystkie sposoby słowo „demokracja”, podczas gdy obecnie rządzący Polską raczej używają dwóch słów „interes obywatela”.

    A jak nauczyło nas doświadczenie ćwierć wieku, nie jest to synonim.

  50. Giez 8:53,

    „Zjeżdżacie w nicość: „Coś takiego jak budowa gospodarki opartej na wiedzy jest już w Polsce niemożliwe, ponieważ nie ma czegoś takiego jak wiedza w Polsce. Nie mamy know how i zmarnowaliśmy 26 lat wesołego pierdzenia w stołki znacznej części polskiej tzw. nauki, która nie była w stanie niczego stworzyć, niczego wymyślić – na tyle innowacyjnego, żeby opłacało się to wdrożyć. „”

    Pislalem o tym wczoraj. W obliczu tego prostego faktu cale gadanie o TK itp. etc. nie ma wiekszego znaczenia. Dla mlodych ludzi jest tylko jeden sensowny kierunek: wyjazd z Pacanowa.

  51. Cherubinek
    20 stycznia o godz. 19:14

    Pomiędzy obietnicami polityków, a ich realizacją, WSZĘDZIE na świecie jest poważna luka.
    Tak jak pomiędzy faktem medialnym a realnym.
    Prawdą statystyczną a rzeczywistością społeczną.

    Osobiście, licze na chłopców z Davos.
    W kuluarach ustalą posunięcia.
    Nawet banki będą musialy uznać decyzje.
    Bo tu już nie chodzi o podział zysków czy stref wpływów, tylko przetrwanie całego systemu zachodniego kapitalizmu.

  52. Witold Waszczykowski objawił skromność i powściągliwość.

    Beata Szydło według niego powinna być Przewodniczącą Parlamentu Europejskiego, co wyprostowało by demokrację wypaczoną pod obecnym przewodnictwem.

    Zaprzańce i heretycy nie zrozumieli metafizyki Gwiazdki zapalonej u schyłku 2015go nad Nowogrodzką.

    Szatan wam zabronił klaskać?

  53. Cherubinek

    „Czyli pani premier Szydlo zawyzyla ilosc uchodzcow ukrainskich w Polsce 500000-krotnie.”

    Uzyskała ten efekt zamieniajac kategorię uchodzców wojennych na imigrantów zarobkowych (czasowych).

    Usprawiedliwiać ją może jedynie to, że taka ekwilibrystyka znaczeniowa jest dość powszechna.

  54. A @Bar Norte nie może uwierzyć, że istnieje dobro wspólne.

    Istnieje i śmieje się z pierwszej ławy sejmowej ze świadectw braku Łaski Prawdy, której w tym barze nie serwują, a nadmiar tej Łaski spłynął na skromny ołtarzyk w postaci tabletu …

  55. Jarosław Wielki może się wkurzyć, że jego protegowana Szydło. Beata Szydło wyrosła AŻ na europejską liderkę, bo przecież jak mu ktoś za bardzo wyrasta, to go wycina.
    Oj, chyba dyplomatołek Waszczykowski przegiął z tą „nominacją” pani premiery i jeszcze jemu się oberwie.

  56. TA kobieta, czyli Szydło już tak ma. Nie znałem jej, to co wyprawiała w kampanii wyborczej miało symptomy choroby psychicznej. Nic to pomyślałem. Nie pierwszy to chory egzemplarz u władzy. Jakiej władzy. Przecież Kaczor będzie dysponentem, a to to będzie tylko wykonywać. NIe to jednak nie schorzenie to wrodzone łgarstwo i mitomania. Nie choroba, a cecha charakteru. Nie dla polityka jednak taka ułomność. Wezmą ją jak świat szeroki pod buty. Jeżeli Polska to duży kraj w małej Europie, to Szydło mała kłamczuszka w dużej Polsce. Podobno mamy piąte miejsce co do wielkości w Unii. Matko boska ! a 70 miejsce w Świecie.

  57. staruszek

    Zabiłeś mi klina uchachanym dobrem wspolnym z pierwszej ławy.

    Bliska mi Partia Razem dobra wspolnego szuka gdzie indziej. Mam nadzieję, że ich dzisiejsze oświadczenie wprawi cię w dobry nastrój i natchnie otuchą.

    „W latach 1984-1985 górnicze związki zawodowe przeprowadziły jeden z największych strajków w historii Wielkiej Brytanii. Związkowcy przeciwstawili się zamykaniu kolejnych kopalń przez rząd Thatcher. Gdy torysi celem złamania strajku doprowadzili do zablokowania funduszy Krajowego Związku Górników, w całym kraju zaczęły powstawać grupy wsparcia, zajmujące się zbieraniem pieniędzy na utrzymanie pozbawionych środków do życia strajkujących robotników. Jedną z nich – i to jedną z najbardziej skutecznych – była grupa Lesbijki i Geje Wspierają Górników.

    Te wydarzenia miały kluczowe znaczenie dla nawiązania się sojuszu między zorganizowanym ruchem robotniczym i aktywistami na rzecz praw LGBT. W 1985 walijscy górnicy kroczyli na przedzie londyńskiego marszu równości. W tym samym roku członkowie Krajowego Związku Górników jednomyślnie poparli wprowadzenie walki o równouprawnienie niezależnie od orientacji seksualnej do programu brytyjskiej Partii Pracy.

    RAZEM opowiada się za wprowadzeniem kompleksowego ustawodawstwa antydyskryminacyjnego oraz pełnej równości małżeństw – w tym za przyznaniem parom jednopłciowym prawa do adopcji dzieci. Domagamy się zwiększenia partycypacji pracowniczej, dostosowania ustawy o związkach zawodowych do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie prawa do zrzeszania się zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych, a także wzmocnienia instytucji stojących na straży przestrzegania Kodeksu Pracy. Jesteśmy przekonani, że tylko dzięki solidarności możemy walczyć z brakiem równości i niesprawiedliwością.”

  58. Na kolanach to Szydło jest od dłuższego czasu, a to w kościele, a to przed prezesem, i nie ma widoków, żeby się z nich podniosła. Zgrywanie bohatera przed PE było głównie robione pod publiczkę, bo najważniejszych rozgrywających nie przekonało.

  59. Cherubinek
    20 stycznia o godz. 19:25
    Jest to fundamentalny problem dla istnienia narodu. Jak widzisz wszyscy go mają w dupie. Elity blogowe także. Dla nich ważniejszy jest trybunał, PiS i inne bzdury. W czasie 26 lat pławienia się w wolności opracowano tylko krem do wybielania części intymnych. Pisałem o tym tutaj wielokrotnie i wielu na to się wścieka.

  60. Bar Norte
    20 stycznia o godz. 15:13
    no, trzeba sie cieplo ubrac;

  61. Kto to niedawno powiedział że przy wstawaniu z kolan rąbnięto się nieźle w głowę…

  62. mysle, ze administracja szeryfowej, otwierajac granice (a byla to, latem, niewatpliwie zaordynowana z gory, kapitulacja sluzb granicznych rfn) dokonala ucieczki naprzod (flucht nach vorne); berlin (bo moloch) w ostatecznosci da sobie rade, ale co bedzie z detmold, solingen albo guestrow, czy nawet landshut za rok, dwa?

  63. byk

    Piszą, że jak tak dalej pójdzie Schengen runie w marcu. Znaczy rozsypie się jak kostki domina.
    Tak więc Ducha nie gas – ta fala utknie gdzieś na Bałkanach.

  64. Bar Norte – 20 stycznia o godz. 21:42

    To będzie koniec zjednoczonej Europy, więc chyba do tego nie dojdzie.

  65. Gdy zamykano w UK kopalnie lat temu 30, to był początek ocieplenia na Ziemi oraz stan taniego morskiego transportu drobnicowego.

    Od tego czasu Irlandia przestała dręczyć odmiennych seksualnie i przestała opierać się na ziemniakach.

    Dziś duńskie wiatraki i panele słoneczne pozwalają prowincjuszom nie brudzić rąk, a metan produkowany w przetwórniach krowiego produktu ubocznego pozwala smażyć tanio jaja i bekon.

    Polska jest krajem wiatrów i wiatr historii zmiecie dobrą zmianę już na wiosnę.

    Będziemy krajem toczonym przez gorączkę donosicielstwa i gdy tolerancyjny guru zwolni dobra kościelne oraz zakonne z obowiązku podatku katastralnego, to Jarosław Kaczyński będzie musiał zapłacić podatek za aport ideowy.

    W Szwajcarii kwitnie donosicielstwo, a w Miasteczku Wilanów banki będą oferowały apartamenty z odzysku. Frank urósł w siłę dzięki decentralizacji i samorządowości, a ta wymaga poskromienia swych praw i zablokowania sprawiedliwości babci Pawlakowej.

    Pas. Kontra!

  66. ”To będzie koniec zjednoczonej Europy…”
    Ale po euro-biurokracji pozostanie na wieczność norma krzywizny bananów i definicja marchewki.

  67. Ewa-Joanna

    „To będzie koniec zjednoczonej Europy, więc chyba do tego nie dojdzie.”

    Mnie się wydaje, że już nikt tego co się dzieje nie kontroluje. A co za tym idzie nikt nie jest wstanie temu zapobiec. To się dzieje samo z siebie a Europa nie pierwszy zresztą raz obserwuje swój własny rozkład z taką fatalistyczną rezygnacją.

    Jak sądzę termin marcowy rozpadu Schengen o którym dobiegają wiesci z Brukseli wynika z oszacowania mozliwości przyjęcia wędrujacej przez Bałkany masy ludzi. Mozliwosci ich absorbcji w Europie Zachodniej widać skonczą się w marcu. I jak na razie nie ma mozliwości by ich gdzieś zastępczo upchnąć – np w Polsce.

    Tak mi to wygląda z perspektywy dnia dzisiejszego.

    Ps. Dziś Merkel znów odrzuciła propozycję zmiany polityki imigracyjnej. Twierdzi, że z tą falą uchodzców Europa się musi uporać.
    Zwróć uwagę, że nie Niemcy ale Europa. O tym co miała na mysli wkrotce się przekonamy.
    Albo i nie.

  68. ”Jak sądzę termin marcowy rozpadu Schengen o którym dobiegają wiesci z Brukseli wynika z oszacowania mozliwości przyjęcia wędrujacej przez Bałkany masy ludzi.”

    Nie. 15. marca mają jakiś spęd.

    ”To się dzieje samo z siebie a Europa nie pierwszy zresztą raz obserwuje swój własny rozkład z taką fatalistyczną rezygnacją.”

    Szwecja od dwóch lat organizuje dla imigrantów arabskich – kursy snajperskie. To są po prostu samobójcy.
    Całe zło moim zdaniem dopełniło się w 1999 r. gdy Clinton (Bill) uzgodnił z dysponentami największych agencji prasowych zasady synchronizacji wiadomości. To plus drukowane bez opamiętania dolary to koniec resztek tego, co kiedyś nazywaliśmy (może nieco naiwnie) demokracją. Pozostała manipulacja opinią publiczną plus przekupywanie polityków i szntaż ”polityczną poprawnością”.

  69. azur (20:49)
    „Na kolanach to Szydło jest od dłuższego czasu, a to w kościele, a to przed prezesem, i nie ma widoków, żeby się z nich podniosła.”
    NeferNefer (21:31)
    „Kto to niedawno powiedział że przy wstawaniu z kolan rąbnięto się nieźle w głowę…”

    Tak sie dzieje jak sie chce podniesc z kolan, znajdujac sie natenczas pod biurkiem.

    Te lody. Ze to zarowno prezesi jak i pralaci musieli zaczac w nich gustowac. Stalo sie to natychmiast po tym jak Gorbaczow, razem z JP II, wolnosc nam sprezentowali. Obdarzajac nas swoim anusem. Czy tam innym mirabilisem

  70. Indoor prawdziwy
    20 stycznia o godz. 22:58

    Dla DORAŹNYCH zysków, politycy uruchomili procesy których nie byli w stanie ani kontrolować ani przewidzieć długofalowych skutków.
    Zysk krótkookresowy, koszty w długiej perspektywie nie do udźwignięcia.

    Z pod palca, można by kilka kamieni milowych wymienić.
    -ktoś w latach siedemdziesiątych przewidywał obecną rolę Chin?
    -ktoś przewidywał efekt zbrojenia Talibów?
    -ktoś wiedział, co przyniesie obalenie Husejna i Kadafiego?
    -ktoś jest w stanie przewidzieć skutki przyjęcia do Europy kilku milionów Muzułmanów?

    Odpalono zapalniki nieokreślonej ilości materiałów wybuchowych, umieszczonych w konstrukcji dotychczasowej cywilizacji.
    Konstrukcja wytrzyma, czy runie?
    Na pewno, nie ocaleje w dotychczasowym kształcie….

  71. staruszek

    Zwróć uwagę na społeczno-polityczne skutki szukania dobra wspólnego wsród sprzecznych interesów o którym pisze Partia Razem w swoim stanowisku.
    To ciekawe, bo chyba Partii razem owe skutki umknęły.

    Dzieki temu, że środowiska gejów i lesbijek w latach 80 w Wlk Brytanii wsparły strajk organizowany przez Krajowy Związek Górników uzyskały za sprawą wpływów politycznych tego związku pełnię praw. Na skutek tego w niedługim czasie stały sie silnymi, również politycznie, grupami społecznymi.
    Natomiast górnicy walijscy znikli wraz ze swym związkiem. Znikli jako grupa społeczna wraz z upadkiem i likwidacją kopalń.

    W tym samym mniej wiecej czasie, w latach 70-80 ubiegłego wieku, w PRL inteligencja zrobiła podobny interes polityczny z wielkoprzemysłową klasą robotniczą. Przezwyciężyła swą niechęć do tzw „roboli” i zawarła z nimi uklad o politycznym wspieraniu się.
    W efekcie, po 1989 roku dzieki ich sile zyskała pełnię praw i przekształciła się we wpływową klasę średnia, której bratobójczy konflikt obecnie konwulsyjnie trzęsie krajem.
    Natomiast wielkoprzemysłowa klasa średnia znikła po 1989 roku jak kilka lat wcześniej górnicy walijscy. Rozpłynęła się bez śladu.

    Obawiam się, że dziewczyny i chłopaki z Razem nie pomysleli o tym pisząc dziś opublikowane stanowisko.

  72. Orteq
    20 stycznia o godz. 17:58
    Znów pomyliłeś mnie z Wieśkiem to już nie pierwszy raz

  73. @wiesiek59, 20 stycznia, godz.19:14

    W Davos spotykaja sie macherzy, bo to oni kupuja politykow i wybory.
    Gazeta Wyborcza jakos nie narzekala, kiedy Ameryka obalila demokracje i stala sie oligarchia- nie w wyniku glosowania, ale ukazu Sadu Najwyzszego, ktory pozwala oligarchom finansowac wybranych przez siebie politykierow i placic za kampanie medialne niszczace ich przeciwnikow.
    ,,Study: US is an OLIGARCHY, not a democracy – BBC News
    http://www.bbc.com/news/blogs-echochambers-27074746
    BBC
    Apr 17, 2014 – So concludes a recent study by Princeton University Prof Martin Gilens and Northwestern University Prof Benjamin I Page. This is not news, you …”

    pic to takie same zarloki jak PO. Prywata bierze gore nad interesem publicznym.
    Religianctwo czy europejskosc za wszelka cene to tylko hipnotyzowanie spoleczenstwa.

  74. Explicite
    Każdy normalny człowiek jest za imigracją kontrolowaną przez administrację kraju , którego organizacyjnie stać na wchłonięcie i wykorzystanie imigrantów.
    Każdy normalny człowiek jest przeciwnikiem imigracji analfabetów przez kraj przymuszony przez UE do przyjmowania imigrantów .
    Kraje przymuszone są pozbawione własnych samorządnych elit zdolnych do przyjęcia i zagospodarowania narzuconych im imigrantów.,
    Kraje te bezmyslnie „wyeksportowały” własną młodzież , a w „nagrodę” za ten eksport mają przyjąć narzucone im „kwoty” uchodźców , które w pierwszym pokoleniu nastawione będą na pobieranie świadczeń socjalnych na dzieci, które stworzą w czasie wolnym od pracy.
    Niech skołtunione „elity polityczne” przyjma tę prawdę do swoich pustych głów.
    Służby specjalne krajów , które sie bawią w politykę globalną, stworzyły sztucznie ten problem w interesie globalnego lobbysty , ale dlaczego niewinne narody Europy mają ponosić konsekwencje tej zbrodni ekxodusu ?

  75. Po jest skonczone. kwestia czasu gdy skonczy jak SLD. A zreszta czym sie rozni programowo od Pis ? Moja odpowiedz, niczym. Jedyna roznica pomiedzy tymi klonami ) Po i Pis) jest w jakosci , Po troche wstydliwa, Pis bezczelny do granic absurdu.
    Powoli zaczynaja sie transfery z Po, czesc ucieknie do Pis a czesc przystapi do nowej opozycji, zreszta bardziej wyraznej dzialaniami swojego lidera.
    Pewnego dnia powieje wiatr zmian i nie bedzie to wiatr dajacy Po kolejna szanse na rzadzenie.

  76. @woytek – 21 stycznia o godz. 0:20
    Aleś groch z kapustą stworzył…
    Czy ten „kraj przymuszony” do wzięcia analfabetów to ma być Polska?

    Osobiście poczułam się oburzona twoim pogardliwym podejściem do innych ludzi – analfabeci i dziecioroby…

  77. Jeśli jest tak dobrze i PANI PREMIER NAJJAŚNIEJSZEJ WRÓCIŁA W GLORII ZWYCIĘZCY Z PRZYDOMKIEM NOWEJ ZELAZNEJ DAMY I LIDERKI – TO GDZIE SIĘ PODZIAŁO MOJE 10 GROSZY OD KAŻDEJ STRACONEJ BEZPOWROTNIE ZŁOTÓWKI ???
    TO TAKIE ZWYCIĘSTWO JAKBY PURRYSOWE ????
    dUŻO JESZCZE CZEKA NAS TAKICH W PRZYSZŁOŚCI

  78. maciek.g ( 23:45)

    „Znów pomyliłeś mnie z Wieśkiem to już nie pierwszy raz”

    Rzeczywiscie tobie a nie wieskowi wyfasowalem to swoje sprostowanie. Rzeczywisci, nie pierwszy raz zdarzylo mi sie ciebie prostowac.

    Przepraszam wieska. Tobie zas dziekuje za bezkrytyczne przyjecie mojego sprostowania

  79. Minęły zaledwie dwa dni od posiedzenia Parlamentu Europejskiego w sprawie łamania przez Polskę standardów praworządności a PiSowska propaganda ogłosiła zwycięstwo premierki Beaty Szydło na tym forum. Najdalej poszedł w swych zachwytach minister spraw zagranicznych III RP Witold Waszczykowski, który ogłosił, że narodził się nowy lider Europy. Jego ocena jest tragikomiczna i stanowi jedynie przyczynek do nowej opowieści o historii głupoty politycznej polskich elit. Warto bowiem pokrótce odpowiedzieć na problemy, które przedstawiła Szydło (Beata Szydło!) w swoich wystąpieniu na sesji PE:
    1. nic się nie stało – stało się i to bardzo dużo: po raz pierwszy od 26 lat do władzy w III RP doszła partia, która stworzyła jednopartyjny rząd posiadając większość parlamentarną i urząd prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu;
    2. posiedzenie Parlamentu Europejskiego w dniu 19. I. 2016 r. było niepotrzebne: było bardzo potrzebne, gdyż eurodeputowani mieli po raz pierwszy okazję dyskutować o zagrożeniu demokracji w jednym z 28. państw tworzących Unię Europejską;
    3. wszystko jest OK: wystąpienie przywódców Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej oraz głosy w dyskusji przedstawicieli frakcji chadeckiej, socjalistycznej, liberalnej i zielonych wykazały, że niepokój o aktualną sytuację w Polsce i jej dalsze polityczne losy jest w pełni uzasadniony;
    4. Trybunał Konstytucyjny w III RP nadal pracuje bez zakłóceń: co widać, słychać i czuć, o czym świadczy walka nowej polskiej władzy, prowadzona przez PiS od 3 grudnia 2015 r. z Trybunałem o jego postępujący paraliż;
    5. przyjęliśmy milion uchodźców z Ukrainy: to kłamstwo już obnażył ambasador Ukrainy w Polsce, który wczoraj zaprzeczył informacji B. Szydło, mówiąc, że do naszego kraju nie przyjechali żadni uchodźcy, lecz imigranci ekonomiczni, którzy w naszym kraju pracują i uczą się na polskich uczelniach wyższych;
    6. PiS chce kompromisu z pozycją parlamentarną i godzi się na większość opozycyjną w Trybunale Konstytucyjnym (formuła 8:7): przecież ten kompromis jest możliwy tylko po zmianie Konstytucji z 1987 r., a przecież PiS wraz z ruchem Kukiz’15 nie ma w Sejmie większości konstytucyjnej, czyli 307 mandatów poselskich;
    7. w mediach PiS nie widzi nic zdrożnego [patrz np. Włochy]: a dlaczego rozpętała się w Polsce gorąca dyskusja po przyjęciu przez Sejm „małej” ustawy medialnej, która dotyczy przejęcia TVP i Polskiego Radia przez funkcjonariuszy PiS i tzw. „dziennikarzy niepokornych”?

  80. Nie da się pani Szydło oglądać – kłamstwa, pustosłowie i podlizywanie się wyznawcom.
    Redaktor Passent nie do końca ma rację – dobrze, że PO nie włączyła się w debatę nawet w formie pytań. Gdyby to zrobiła prawicowe i rządowe media wywołałyby histerię antypalformianą a tak uznano ich za nieudaczników i skoncentrowano się na rzekomym, mitycznym sukcesie Szydło. Nie udało się wyznawca wmówić, że to PO wywołała debatę na której sama nie zabierała głosu.
    Wystąpienie w PE zostanie szybko zapomniane zwłaszcza, kiedy przyjdzie się tłumaczyć przed KE za kolejne ustawy.

  81. lspi (4:17)

    „Minęły zaledwie dwa dni od posiedzenia Parlamentu Europejskiego w sprawie łamania przez Polskę standardów praworządności a PiSowska propaganda ogłosiła zwycięstwo premierki Beaty Szydło na tym forum.”

    Dwa dni jeszcze nie minely. I to nie tyle propaganda pisowska oglosila zwyciestwo premiery (bro)Szydly – thanks NeferNefer z innego blogu – co obiektywne media oglosily przegrana polskiej OPOZYCJI parlamentarnej, do pisowskiego rzadu.

    Brak konceptu tej opozycji jak rozgrywac ten sad kapturowy UE nad polskimi moherami, wylazil ze wszystkich stron kapci nie-PiSowcow naszych. Czy tam naprawde nie ma nikogo kto gra, np., w szachy? I potrafi przewidziec dwa, trzy, kilka ruchow przeciwnika?

    To nie jest zadne tam centralne planowanie. (Mackowi.g stosowny uklon sle). To jest poziom 101 przedmiotu o nazwie „Politics”. Undergraduate studies

  82. Wiesiek59; 12:29.

    Z ta dedolaryzacja i wojna to nie dokonca masz racje,dolar pewnie
    upadnie zastapi go inna waluta poprostu przez glupote i pewnosc
    siebie Krol zamienil sie z kopciuszkiem rolami.
    Wojny jak byly tak beda one sa wpisane w nature ludzka,sa tym czym
    sprezynki w zegarkach aby ludzkosc nie zamarla w bezruchu.

    http://www.silverdoctors.com/ready-for-world-war-iii-with-china/

    Polecam ciekawy link nie zwiazany z tematem.

  83. norte:
    „wir schaffen es!” (damy rade! cyt. szeryfowa)

  84. To nie India i nie Pakistan to Jewropa a dokladnie to port w Durazzo
    w Albanii,emigranci pruboja sie dostac na statki plynace na poludnie
    Wloch a pozniej dalej do Europy.
    Kiedy puszcza mrozy a trawa troche sie zazieleni rusza na zachod
    kolejne miliony,Europa stoi teraz przed alternatywa i ma dwa wyjscia
    muslim albo nazism nic innego nie wchodzi juz w rachube.
    Perspektywa zjednoczonej Europy jest jak kochas ktory odszedl
    w sina dal.
    http://cs633327.vk.me/v633327955/b8f2/Cnlfs3eaVm8.jpg

  85. Ted(ziu) – 6:19

    „Europa stoi teraz przed alternatywa i ma dwa wyjscia muslim albo nazism nic innego nie wchodzi juz w rachube.”

    Nie tragikomizuj. Sa inne rozwiazania. Np, DO NOTHING. Az wszystko samo siem rozejdzie po kosciach. Uciekinierzy utona w odmentach.

    Ja mowiem o linii przez PiS zaadoptowanej w tOmacie. A ze w miedzyczasie wybuchnie NOWA WS? Who cares?

  86. Orteg; 7:55 optymista z ciebie.

    Tym razem samo nie rozejdzie sie po kosciach,sa sily ktore zadbaja
    aby sie nie rozeszlo.
    http://cs630916.vk.me/v630916337/bdd1/b4pDDz_GKRg.jpg

  87. W dzisiejszym Poranku TOK FM pani Paradowska zauważyła, że gnom z Żoliborza świetnie się bawi, co widać po jego zachowaniu na sali plenarnej sejmu i poza nim. Pisałem o tym niedawno, że jeszcze 2 lata temu nazad prezes ledwo powłóczył nogami i żywiłem nieuzasadnione obawy, że z polityki wyeliminuje go stan zdrowia. To jest moi mili ciekawie działający mechanizm w dwie strony, wart pogłębionych badań naukowych. Zapewne każdy z was obserwował w mediach przypadek wysoko postawionej osoby, która gdy tylko spadała z cokołu, to natychmiast zapadała na najcięższe schorzenia. Przodują w tym oczywiście wszelkiej maści aferzyści, którzy tuż po zdemaskowaniu stają na granicy życia i śmierci. Zobaczycie, z Kaczyńskim będzie tak samo.

  88. Platforma nieobecna w PE – oczekiwałem przedstawienia drugiej wersji sporu o TK takiej, którą reprezentują KRS, RPO, KOD, wydziały prawa UJ, UW… i która nie budzi wątpliwości, spokojna, rzeczowa, bo od Pani Premier dostaliśmy lukrowany obrazek – wszystko jest OK. PO straciła okazję, aby reprezentować te środowiska. Potrzebna była riposta prostująca przekłamania – to jest także teatr (dla obserwatorów w kraju) i niewystępujący aktor będzie zapomniany. Nie wiadomo jaki efekt będzie miało wystąpienie PR B.Szydło, bo być może przekłamania i styl (nie na temat: górnicy,dzieci głodujące) spowodują, że całe wystąpienie zostanie zignorowane przez doświadczonych polityków PE jako zwykłe polityczne „blablabla” w którym po wykręceniu nie ma nic.

    MEP z PO nie mają się co obawiać że PIS powie („kalają własne gniazdo, gen-zdrady, donosiciele”) tego i tak użyją bo nie mają zahamowań.

    Jedyna nadzieja, że MEP Syed Kamall ( He is of Indo-Guyanese descent) oswoi PIS z uchodźcami z bliskiego wschodu :). Po tym milionie z Ukrainy 7tys. to pestka.

  89. HAHAHAHA czytając nagłówek „Polska po raz pierwszy znalazła się na kolanach” uśmiałem się do łez wraz z resztą mich współpracowników (ok 200 osób). Na kolanach to my bylismy Panie redaktorze przez ostatnie 8 lat. A w tym momencie właśnie dumnie z tych wytartych kolan wstajemy.

  90. lspi
    21 stycznia o godz. 4:17
    Minęły zaledwie dwa dni od posiedzenia Parlamentu Europejskiego w sprawie łamania przez Polskę standardów praworządności a PiSowska propaganda ogłosiła zwycięstwo premierki Beaty Szydło na tym forum. Najdalej poszedł w swych zachwytach minister spraw zagranicznych III RP Witold Waszczykowski, który ogłosił, że narodził się nowy lider Europy.

    Mój komentarz
    Lspi, tragikomiczny minister. Coraz więcej operetki w Polsce.

    Minister Waszczykowski, to jeden z wiceliderów równoległej rzeczywistości w Polsce. Wraz z premier Beatą Szydło oraz PAD. Byłoby to wszystko śmieszne, gdyby nie rokujące marnie dla pozycji Polski w świecie, dla perspektyw współpracy wewnątrz kraju (nie ustąpię ani o milimetr).
    Można wyrazić zdziwienie, że tak inteligentna i doświadczona kobieta, jak PBS, poszła w zaparte, na żywca. Szereg nieprawd, z których najbardziej pokerowe są te:

    1) Trybunał Konstytucyjny pracuje, nic się nie dzieje
    2) Polska przyjęła milion uchodźców z Ukrainy

    To są stałe chwyty PiSowskie, których zastosowanie jest dla tej partii uniwersalne – od „wyście stali tam gdzie stało ZOMO”, do w „Tu 154 został wciągnięty w pułapkę”, „były w nim wybuchy, teraz tylko trzeba ustalić, kto jak i gdzie”.

    Ten ostatni schemat jest powielany wielokrotnie. Przykładem jest ogłoszona wczoraj inicjatywa PiSu spotkania się premier Szydło z klubami parlamentarnymi, by wyjaśnić sprawę TK i inne nieporozumienia wywołane przez niemieckich polityków oraz Schetynę and Co.

    Wysunięcie takiej inicjatywy w mniemaniu PiSowskich blagierów co oznacza?
    -Oczywiście, wszystko już jest wyjaśnione i zaakceptowane w przez większość mówców w PE, tylko jeszcze klubom parlamentarnym trzeba zrobić wykład.
    Analogicznie do – zamach był, tylko posłowie nie zapoznali się jeszcze obszernym podsumowaniem badań naukowych przeprowadzonych przez naukowców smoleńskich. Trzeba to wyjaśnić.

    Ten schemat PiS klepie na okrągło, w każdej sprawie najpierw kłamstwo, udawanie, że już wszystko powiedziane, prawdę już znamy, następnie zwracanie się do szerszej publiczności z wyjaśnieniami, wykładami, rozsyłanie broszur i opracowań, wygłaszanie mów przez profesorów (np. Legutko w PE), oświadczenia rzeczników bez zmrużenia oka, kamienna twarz Prezesa obwieszczająca – wyjaśnialiśmy wielokrotnie, sprawa zakończona.

    Zdaje mi się, że Prezesowi wydaje się, że ten jego patent (kłamstwo staje się prawdą, trzeba wyjaśnić ludziom problem) ma nieograniczony potencjał w Polsce, że nie znajdzie się saper, który tę jego zabawkę rozmontuje.
    Pzdr, TJ

  91. _sens

    Z kolan wstajemy i walimy potylica w biurko. Tym sie konczy robienia loda prezesowi. Za kazdym razem!

  92. Obejrzec to jeszcze raz.

    http://cs633327.vk.me/v633327955/b8f2/Cnlfs3eaVm8.jpg

    Prawdziwe li to? Zyly zastygajo

  93. Ted(ziu) nam takie kwiatki jak ten powyzszy funduje. Od Puti Puti na Sylwestra powrociwszy zyw

  94. A kaczysci o przyjmowaniu przez Polske milionow uciekinierow ukrainskich majacza w PE. Czy mozna uwierzyc choc w jedno slowo premierzycy (bro)Szydlo?

  95. Orteq
    21 stycznia o godz. 10:58

    To jest ta inna twarz neoliberalizmu i jego skutki globalne…..
    Bez likwidacji przyczyn, ta fala będzie wzrastać, aż zaleje nas.
    Umyka to uwadze polityków zafascynowanych swoim słowotokiem na różnych międzynarodowych forach.

  96. wiesiek59

    Ciekawa rozmowa Michała Sutowskiego z Rafałem Wosiem

    Fragment:

    „Sutowski: Czy PiS nam ukradł socjalizm, mówiąc słowami Mieczysława F. Rakowskiego?

    Woś: Jeśli porównać te projekty z dokonaniami rządów PO-PSL, a wcześniej rządami SLD i samego PiS z lat 2005-2007 – postawmy przy końcu rządów AWS cezurę „pierwszego etapu transformacji”, która wyznaczała obszar sensownych analogii –
    obecny rząd jawi się jako najbardziej prosocjalny i propracowniczy.
    Oczywiście nie można postawić w tym miejscu kropki, bo niewątpliwie dzieją się równocześnie rzeczy, które bardzo nas niepokoją – i w antypisowski front łączy ludzi o bardzo różnych poglądach, czego dowodem Sławomir Sierakowski, Ryszard Petru i Karol Modzelewski idący na manifestację KOD.

    Sutowski: O Trybunał jeszcze zapytam. Ale co z drugą kadencją Platformy? Ostatnim rokiem Kopacz? Nastąpił wtedy chyba wyraźny zwrot socjalny?

    Woś: To była ledwie końcówka, kiedy po 7 latach rządzenia u polityków pojawiła się nieco bardziej trzeźwa świadomość problemów społecznych. Ja sam nieraz pisałem, jak długą i w sumie słuszną drogę przeszła PO od swoich liberalnych początków, ale ta droga robi wrażenie tylko, jeśli weźmiemy pod uwagę „skąd oni wychodzili”. Bo to, dokąd doszli, to powinien być dopiero punkt wyjścia. Nie wiemy oczywiście, co byłoby dalej, gdyby po wyborach stworzyli trzeci raz rząd. Tak czy inaczej PO, tzn. drugi rząd Tuska i rząd Kopacz, zauważały np. jak wielki jest problem z polską pracą, ale zdecydowały się tylko na ograniczone środki zaradcze. W każdym razie jak dotąd PiS idzie dalej.”

    Całość pod linkiem

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/gospodarka/20160120/rafal-wos-podatki-socjal-pis

  97. Bar Norte
    21 stycznia o godz. 11:13

    Panowie rozmawiają o rzeczach OCZYWISTYCH dla mnie.
    Samo zwiększenie popytu wewnętrznego o 20 miliardów, będzie skutkować zwiększonymi wpływami podatkowymi i produkcją rynkową.
    Poza tym Państwo jest poważnym pracodawcą i poprzez zamówienia rządowe.
    A lepiej wynagradzani pracownicy, to więcej wełny do strzyżenia…..

    Oby tylko nie odbywało sie to w ten sposób jak dotychczas- przetargi wygrywają firmy zagraniczne i cały zysk jest transferowany do ich central.

    Potepianie w czambuł zamierzeń gospodarczych PiS jest grubym błędem.
    Może czegoś sie przez te 8 lat nauczyli.
    Może niedemokratyczne metody, ale skutki mogą byc pozytywne.
    PZPR demokratyczne nie było, ale sporo korzystnych zmian dla 90% ludzi wprowadziło.
    A że przegrało 10%, jakos mnie nie martwi……

  98. Trwa żałosne widowisko oskarżania Polski przed parlamentem europejskim. Jaki parlament takie oskarżenia i taka Polska. Polska powinna stać przez jakimś trybunałem permanentnie
    za sam fakt swojego istnienia w systemie satelickiej zależności od US/NATO, w szponach Watykanu i kościoła oraz organów terroru psychologicznego IPN. Tzw trybunał europejski jest w najwyższym stopniu zbiurokratyzowanym, pozorowanym, kosztownym organem niby demokracji, nikomu nie potrzebny, bez kompetencji i autorytetu. Złożony z wysokopłatnych przedstawicieli elit partyjnych niskiego autoramentu, wysłanych tamże tylko w celu osobistego wzbogacenia się. Średni taki pseudo poseł typu Ziobry lub Kurskiego wyciąga ponad 75 tysięcy w miesiącu. /Tusk więcej bo 105 tysięcy/. Głównym ich zajęciem jest rozbudowane życie towarzyskie, kosztowne podróże po całym globie, manipulacje finansowe i uchwalanie uchwał jak podnieść swoje dochody. Tamże rozgrywa się cyrkowe widowisko z udziałem gwiazdy pani premier, żałosnych występów szarlatanów łże posłów transmitowane przez wszystkie rozgłośnie wolnych mediów , ku uciesze gawiedzi która wszystko to kupi.

  99. @Bar Norte, 21 stycznia, godz.11:13
    Byc moze pic ma nieco lepsze zamiary w sferze socjalnej niz fanatycznie neoliberalne PO, ale trzeba fundamentalnej zmiany w realizacji umowy spolecznej w Polsce, zanim wszyscy zdolni do wyjazdu przestana zasilac budzet kraju i Polska stanie sie tylko obozem przejsciowym dla milionow mlodych mezczyzn przemycanych z Afryki.
    Czytelnik bratniej ,,gazety wyborczej ” wyliczyl, ze postulowana przez pic stawka minimalna 12 zlotych i tak pozostawi ludzi w skrajnej biedzie
    ,,…Jeśli mowa jest o ludziach zatrudnionych jako firma na minimum 12 zł to 12 zł x 167 godz = 2004 zł minus ZUS = 1100 zł = 900 zł W żaden sposób w tej grupie nie zabezpiecza minimum zarobków. W mojej ocenie w tym zakresie to kicha. Takich ludzi jest dość sporo kto wie czy nie większość.
    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,19504633,rewolucja-na-rynku-pracy-12-zl-za-godzine-i-ewidencja-czasu.html#ixzz3xrOx8fOj..”
    Czy ktos wie jak zyja za stawke minimalna ludzie pracy w biednych krajach Europy Zachodniej- w Portugalii,Grecji i Hiszpanii ?
    W postepowym programie radia sieciowego Thoma Hartmanna porownywano niedawno sytuacje pracownika
    Burger Kinga w USA i w Danii :
    USA 8 dolarow na godzine brutto – Dania 20 dolarow na godzine brutto
    brak platnego chorobowego,urlopu i emerytury 4 tygodniowy platny urlop, platne chorobowe,
    emerytura
    Tadziu ,, Konrad” Mazowiecki i jego nastepcy realizowali przez ostatnie cwiercwiecze program amerykanski, skrzeczac caly czas ,, Europa ! „.Jak widac, bylo to klamstwo.
    Moze wreszcie zaczniemy sie wzorowac na umowach spolecznych Europy Zachodniej a nie feudalizmie amerykanskim.

  100. „Trybunał Konstytucyjny pracuje, nic się nie dzieje…” oświadczyła onegdaj w Brukseli heroina europejskiej polityki z kraju nad Wisłą.
    Niby prawda z tym, że Trybunał działa ale p. Premier omieszkała dodać, że to działanie Trybunału nie jest zasługą PiS ale całkowicie wbrew temu czego PiS od Trybunału zdaje się oczekiwać.
    PiS-owi bowiem nie chodzi wcale o to aby Trybunał sankcjonował wszystko co PiS na sali plenarnej Sejmu i Senatu uchwali. PiS-owi chodzi o to, aby Trybunał nie mógł ( nie był w stanie ) zakwestionować tego co pisowsko-parlamentarna kuchnia wysmaży.
    Przy tej okazji p. Premier oświadczyła, że jej ugrupowaniu wcale nie chodzi o większość „swoich” sędziów w Trybunale; wystarczy np. 7-u.
    Pani Premier zakpiła sobie z”brukselczyków” nie pytając o drogę.
    A po co PiS-owi większość w Trybunale skoro w swojej nowelizacji ustawy zapisał ( co wcześniej na blogu przytomnie zauważył
    @ Waldek b ), że:
    – sprawy zgodności ustaw z Konstytucją Trybunał ma rozpatrywać w pełnym składzie,
    – ten pełny skład to 13 sędziów
    – orzeczenia składu orzekającego mają zapadać większością 2/3 głosów.
    Przy takich uregulowaniach szanse, że jakakolwiek ustawa uznana zostanie za sprzeczną z Konstytucją i zostanie to potwierdzone zapisaną ustawowo większością 2/3 głosów sędziowskich – są znikome i do spełnienia tego PiS-owi wcale nie jest potrzebna większość „swoich” sędziów w Trybunale, nie jest nawet potrzebnych tych, zadeklarowanych 7-u. Wystarczy 6-u a w sprzyjającym układzie nawet 5-u, tj dokładnie tylu ilu PiS sobie wybrał. A przecież kolejni sędziowie będą kończyli swoje kadencje w trakcie trwającej kadencji tego Sejmu….
    Jeśli dodać do tego istotny bezpiecznik w postaci zapisanej normatywnie zasady, że sprawy w Trybunale rozpatrywane będą w kolejności ich wpływu to „legislacyjny” spokój PiS ma zagwarantowany na całą kadencję.
    Z Trybunałem także.

  101. folwarkPn

    Zgadzam się, że tzw reformy socjalne PiS są robione „na kolanie”, przypadkowe, niespójne. Zresztą pisałem wcześniej o tym, że to w sumie jedynie katalog naprawy zaniedbań, oczekiwań społecznych które PiS w czasie kampanii pozbierał i skleił w jedno.

    Zgadzam się też, że poziom spełnienia tych oczekiwań jest niezadawalający (np wysokość minimalnej stawki godzinowej). Choć muszę dodać, że ustalenie tej stawki nawet na tak żałosnym poziomie ma jedną zaletę – można bowiem walczyć o jej podwyższenie co w wypadku jej braku było niemozliwe.

    Ale w tym przypadku PiS zastyga w bolesnym szpagacie między oczekiwaniami socjalnymi a interesami kapitału.

    Z tym, że realia polityczne są takie, że innej alternatywy socjalnej dla PiS nie ma. Trudno bowiem nie zauważyć, że opozycja skupiona wokół Petru ostentacyjnie, jako jeden z pierwszych swych projektów przekazała sejmowi zmianę ustawy o związkach zawodowych – majacą na celu de facto wywalenie związków z zakladów pracy.
    Myślę, że to nie byl przypadek czy niedopatrzenie ale celowe podkreślenie przez Petru, że opozycja czyli „AntyPiS” ma neoliberalny charakter.

    To znaczy jest program alternatywny socjalnej lewicy (Razem) ale ten projekt polityczny jest jeszcze w powijakach a jego powodzenie zależy w dużej mierze od fiaska realizacji reform socjalnych PiS. Jeśli PiS się ugnie pod naciskiem neoliberałów albo mu się noga powinie to postulaty te w wersji bardziej spójnej, głebszej, rozszerzonej przejmie socjalna lewica wskazując jako zródło ich finasowania podwyższenie podatków.
    Przed czym teraz PiS się broni rękami i nogami bo nie chce eskalować konfliktu z biznesem czy lepiej sytuowaną czescią klasy sredniej.

    Ale walka o lewicowe państwo socjalne z prawdziwego zdarzenia to pieśń przyszłości zależna nie tylko od sytuacji wewnętrznej Polski ale i od sytuacji międzynarodowej. A mówiąc wprost od pogłębienia i zaostrzenia kryzysu bo tylko takie doświadczenie może wymusić zawarcie nowej umowy społecznej.

  102. P SZYDŁO – PREMIER- W POLSCE NIC ZŁEGO SIĘ NIE DZIEJE SZKODA CZASU NA ROZPATRYWANIE SPRAW NIEWAŻNYCH I JUŻ PRZEZ NAS ROZSTRZYGNIĘTYCH- ZAPRASZAMY WSZYSTKICH DO ROZMÓW I WYSŁUCHANIA NASZYCH DECYZJI PODIĘTYCH NOCĄ – DOWIECIE SIĘ O TYM CO ZNANE OD DAWNA – ZAPROSZONO WAS PO TO BY WAS OPLUĆ JAKO ZDRAJCÓW POLSKI – JURGIELTNIKÓW NA OBCYM ŻOŁDZIE.
    WEŻCIE ZE SOBĄ PRZEŚCIERADŁA BO SMARKATKI NIE WYSTARCZĄ DO WYCIERANIA.

  103. pani Premier- W Polsce nic złego się nie dzieje – szkoda na to czasu // premierowi// by zastanawiać się nad sprawami przez nas już rozstrzygniętymi – zapraszamy wszystkich do rozmów i wysłuchania naszych decyzji podiętych w nocnych naradach // utajnionych przed publicznością i prasą//
    DOWIECIE SIĘ O TYM CO ZNANE POWINNO WAM BYĆ OD DAWNA ŻE JESTEŚCIE ZDRAJCAMI POLSKI I JURGIELTNIKAMI NA OBCYM ŻOŁDZIE Z RĘKAMI OCIEKAJĄCYMI KRWIĄ SMOLEŃSKĄ.
    Weżcie ze sobą prześcieradła bo smarkatki nie wystarczą doi wycierania twarzy . ukłony

  104. Lex
    21 stycznia o godz. 13:29

    Czyżbyś nie wierzył w poziom środowiska prawniczego?
    Wystarczy potrząsnąć kiesą, by z jurysty zrobić kundla?
    Komuna łamała kręgosłupy.
    Mamona jest równie skuteczna?

    Cóż, przekonamy się…..

  105. Ciekawostka – P Kopacz zarzucano przez lat chyba 6 to że nie przekopała wgłąb i wszerz całego lotniska w Smoleńsku- jakoś nie słyszałem by Sasin , KOWAL , BRUDZIŃSKI I INNE PASOŻYTY MEDIALNE ZADBAŁY O TO CO SIĘ STAŁO Z TYMI Ukraińcami co to ich przygarneliśmy w milionach i chołubimy z wyjątkiem tych dwu powtarzam dwuch biedaków z prawem pobytu– to jest ta jawnosc i prawda PIS NO I PREMIERKI ???? POCO SIĘ UCZYŁEM LICZYĆ CZY RACZEJ RACHOWAĆ ????

  106. @Orteq
    21 stycznia o godz. 10:58

    To są zdjęcia z początku lat 90., gdy Albańczycy po upadku reżimu masowo uciekali do Włoch. Przypadkiem to pamiętam, bo byłem wtedy we Włoszech. Ci Ruscy nawet propagandę robią tak topornie, nie sprawdzą, wstawią byle co. Tu jest to samo zdjęcie:

    http://migrantsatsea.org/tag/vlora/

  107. Wieśku,
    tu nie chodzi o moje zaufanie do środowiska prawniczego gdyż ono – jeśli chodzi o ocenę tego co się w związku i około Trybunału Konstytucyjnego – jest w swojej masie zadziwiająco ( jak na prawników ) jednomyślne i głos swój dało stanowczy.
    Spróbowałem subiektywnie ocenić pisowską „propozycji zgody” w odniesieniu do problemu Trybunału i z Trybunałem w świetle postanowień pisowskiej ustawy nowelizacyjnej
    Wszystko zaś zdaje się wskazywać, że głosy środowiska prawniczego wobec poczynań PiS-u w tej i nie tylko tej materii partia ta mam tam… gdzie plecy tracą swoją nazwę.

  108. Dzieki @Bar Norte za link do wywiadu. Szkoda, ze szalejacy po forach przeciwnicy obecnej ekipy nie przeczytaja go i nie zastanowia sie, ze chodzi nie tylko o wielkosc broszki premier i wzrost naczelnika i czy obtarla sobie kolana, albo uderzyla w glowe wstajac z nich i jaka najfajniejsza ksywe jej wymyslic.
    @FolwarkPn Co do tego, ze minimalna stawka 12zl ciagle bylaby (bedzie?) „minimalna” nie ma watpliwosci. No, ale moze od czegos trzeba zaczac, to lepiej nic nie robic?
    Porownanie stawki brutto w McD w USA i Danii zgrabne, zwlaszcza w czesci braku wszelakich zabezpieczen socjalnych w USA. (sama nie wiem jak to sie ludzie nauczyli nie chorowac, rodzic dzieci bez rocznego maternity, itd ). Jednak rzeczywistosc stawki „na reke” w Danii jest juz nieco mniej rozowa. Podatek od tych 20 dolarow w Danii wynosi w sumie 56%, a koszty zycia sa tam o 30% wyzsze niz w USA. Nieprawda jest, ze pracujac w McD w USA nie wyrabiasz sobie emerytury. Kazdy grosik, gdziekolwiek pracujesz jest opodatkowany na przyszla SS. Od ubieglego roku pracownicy McD w USA po przepracowaniu jednego roku otrzymuja platny urlop w ilosci godzin przepracowanych tygodniowo. Pracujesz 20h tygodniowo masz 20 godz. platnego urlopu. Wszedzie spotkalam sie z tym przykladem 20h, bo ogromna ilosc pracujacych nie pracujaje na pelny etat. Jest to dorobienie sobie. Smieszna ilosc tego urolopu? Zapewne. Ciekawe po jakim czasie pracy w Danii dostaja te 4 tyg. urlopu platnego i ile trzeba pracowac na tydzien.
    Przynajmniej w USA nikt nigdy nie byl w stanie utrzymac rodziny za „enter position” w McD, podejrzewam, ze w Danii tez. Wszelakie moje informacje mozna sobie sprawdzic w licznych pozycjach wyklikanych w internecie.
    @Orteg juz nawet Ameryka ci sie podoba w ramach walki z obecna polska rzeczywistoscia, bo piszesz gdzies, ze sedziowie Sadu Najwyzszego nie identyfikuja sie z zadna partia. Oczywiscie w odroznieniu od polskiej rzeczywistopsci. Sam wiesz, ze to nieprawda, a konserwatyzm, obskuranctwo niektorych z dziewiatki przebija nawet srednie poglady w Tea Party, co odbija sie pozniej w glosowaniu i orzeczeniach. Zapomniales? Dziwne.

  109. Umknęło mi,
    „… tego co się w związku i około Trybunału Konstytucyjnego…” działo i dzieje.- tego zabrakło.

  110. Nie dajmy się zakiwać PiSowi

    Polityka ma istotną ciągłość. PiS obiecywał w kampanii określony program, zwany socjalnym (niebieska teczka ustaw p. Szydło) i dość mglistą prowadził narrację o poprawie rządzenia w państwie, bez podawania żadnych konkretów, oprócz oczywistej wskazówki, że przejmie kadrowo media, spólki z domiancją kapitału państwa i zrobi politykę godnościową, za granicą i w historii Polski, oraz w Hollywoodzie. Cokolwiek to mialo oznaczać. Wyborcy polscy nie są małostkowi, w końcowym zawirowaniu i rozliczeniu wyszło, że PiS bierze odpowiedzialność za kraj. Poza tym nie są drobiazgowi, za to łatwowierni. Dwie partie: skompromitowna doszczętnie i zupełnie niedoświadczone mówiły, że na odcienek socjalny należy sypnąć groszem, ale tego co obiecuje PiS jest o wiele za wiele, mówili – langsam aber sicher, a nie na rympał, ewolucja a nie rewolucja w systemie.

    Po wyborach początkowo szło zgodnie z ustaleniami. PiS szedł ostro, brał wszystko co chciał i mógł, zaś premier (też zgodnie z obietnicą, choć kilku ministrów podmieniono) dała 100 dni na wcielenie obietnic życie. Partie opozycyjne już grzały sie z poprawkami do „500 zł na dziecko” i „kwoty wolnej 8000 zł”, do krytyki zmian w ustawie o wieku emerytalnym. Liczyli na konsultacje, debaty, i ewolucyjne zmiany. O nie, powiedział PiS i wziął konsekwencje rewolucyjnego podjeścia na klatę. Wreszcie PiS stworzył kryzys konstytucyjny wokół TK, argumentując im rozwleklej tym bardziej baśniowo w oderwaniu od faktów, że TK szykuje się do zablowania słusznych zmian i socjalnych transferów. Kto wierzy w słowa PiS, musi założyć koszulkę z napisem – KACZYŃSKI NIGDY NIE KŁAMIE. Dla niektórych rzecz nieistotna z tym Trybunałem, bez znaczenia dla ustroju Polski, kolejna polityczna udra.

    Co robi opozycja? Podobno donosi, gdzie się da, do Brukseli, do Waszyngtonu, do mediów zachodnich – kto w to wierzy, niech nie zapomni o zalozeniu koszulki z napisem. Opozycja mówi PiSowi, przywróćcie konstytucyjny status i porządek w TK, od tego nie może być odstępstwa, i zabierzcie się do realizacji programu socjalnego, bo naród czeka. Podobno macie wszystko policzone. Zagraniczny kapitał już czeka, aby sfinansować ten program, oczywiście po wyższym koszcie kredytowania. Kto za to zaplaci? – pyta opozycja.

    No kto za to zapłaci? My czy oni?

  111. Na kolana upadly niemieckie media w kraju i pseudo elity z PO i PSL.
    Jak mozna donosic na wlasny kraj?
    Brawo Prezesie. Cala naprzod.

  112. „Zwiększenie popytu wewnętrznego o 20 miliardów złotych”

    Chodzi zapewne o „500 zł na dziecko”, bo podniesie kwoty wolnej od PIT to kolejne 20 miliardów z okładem – rok w rok bez końca. Wylicza się więcej, projekt jest w konsultacjach, faktycznie część tego transferu wróci do budżetu w postaci VAT, mniej niż 1/5, bo niektóre nabywane towary będą obłożone stwaką niższą niż 23 %; ponadto spora część pieniędzy trafi do ludzi zamożniejszych, a oni w swych budżetach przesuną część dodatkowego nieopodatkowanego dochodu na oszczędności (co też jest dobre dla gospodarki, może sfinansuje dług państwa).

    Summa summarum, zaokrąglając popyt wzrośnie netto o powiedzmy 15 mld, no niech będzie o 20 mld wzrośnie popyt wewnętrzny. Skąd się weźmie te pieniądze. Część, maksimum 7-8 mld to podwyższone podatki nałożone na banki i hipermarkety. Wyliczyć efekt w postaci ściągnięcia zarobków zagranicznych podmiotów i zatrzymania ich w kraju można szacunkowo: przybędzie z 7 mld zł do budżetu rocznie, a ponieważ te podmioty przeniosą jakąś część tej kwoty na klientów, część z nich poniosą firmy krajowe, czyli popyt krajowy zostanie zmniejszony o 3 mld zł. O innych skutkach tych podatków, jak spadek akcji kredytowej banków (co obserwuje się na Węgrzech na dużą skalę).

    Ostatecznie w rozliczeniu dwóch puntków programu PiS: „500 złotych na dziecko” i podatków bankowo-hipermarketowych można szacować efekt stymulowania popytu na 17 miliardów, oraz dziurę budżetową w wysokości 13 miliardów (różnica 4 mld to „uzysk z zagranicy”, b. optymistycznie licząc). Czyli 13 miliardów trzeba będzie pożyczyć zwiększając dług publiczny, ryzykując obniżenie „ratingu” polskiego długu i wzrost kosztów jego obsługi (procentów od obligacji). Pamiętajmy, że popyt krajowy tak wykreowany pogorszy bilans obrotów handlowych, bo część zakupionych towarów trzeba będzie importować, oraz spowoduje wzrost inflacji ze wszystkimi skutkami dla budżetów domowych.

    Czy w warunkach szybko rosnącej gospodarki polskiej, najszybciej w Unii, czy skórka jest warta za wyprawkę? Czy nie ma lepszych metod pomocy dla najuboższcyh oraz zapewnienie trwałego i zrównoważonego wzrostu gospodarki?

    Stymulowanie gospodarki popytem, zwane potocznie „wyciąganiem się za włosy z bagna” jest niewątpliwe słuszne w sytuacji spowolnienia wzrostu gospodarczego, a własciwie – cyklicznej recesji. Czy polska gospodarka jest w ruinie? – TAK czy NIE, pani premier Szydło, panie premierze Morawiecki, panie ministrze Szałamacha, odpowiedzcie raz a dobrze.

  113. ”Po raz pierwszy w historii polskiej telewizji gotować będą dzieci”

    Z kim będzie Kożuchowska gotować dzieci?

  114. ”PROJEKT LADY”
    Kiedyś jechałem w korku za taką ciężarówką, świeżo wymienione prawe tyle drzwi, na lewej napis „LADY”.
    Z samej ciekawości sprawdziłem co za ”LADY”, może na boku pisze. pisało. Sklepowe.

  115. Patrze na foto -portal Onet . Pani premier na tle aż16 flag biało -czerwonych.
    Za stołem naliczyłem 16 osób ,czyżby wten symboliczny sposób zaliczono w pisie rownież przedstawicieli opozycji do Polakow ? – nie wierze.
    Kompromis w stylu PiS nie do przyjecia . Tak trzymac – mam na myśli partię pod kierownictwem pana Petru .

  116. Płaca minimalna w USA i innych pobliskich krajach

    Po pierwsze, nie wyobrażam sobie firmy w tych krajach, która nie prowadziłaby ewidencji czasu pracy. Po drugie, nie słyszałem, aby tamtejsze firmy prywatne zatrudniały pracowników wg. „kodeksu pracy”, czy innych regulacji dotyczących zwalniania pracowników zbliżonych do przepisów polskich „zatrudnienia na czas nieokreslony”.

    W Polsce zaś pojawiła się już kilka lat temu konieczność minimalnej stawki godzinowej. (Do tej pory minimum płacy było jedynie w skali miesięcznej – w USA takie coś nie istnieje). Bowiem coraz więcej się zatrudnia na umowy cywilne, co też powinno byc lepiej uregulowane i pozycja pracownika lepiej zabezpieczona. Oprócz tego jest szara strefa zatrudnienia, ciągle rosnąca. Do tego brak zróżnicowania regionalnego minimalnej stawki godzinowej, powiedzmu między Warszawa i Ustrzykami.

    Nota bene, program „500 zł na dziecko” jest na dobrej drodze, aby szarą strefę powiększyć. Na przykład rodzina 2+1, ojciec pracuje, matka dorabia, póki co, zanim dorobią się drugiego dziecko (co zresztą zasadniczo nic nie zmienia w całej ich kalkulacji) ich łączne zarobki wynoszą 2700 zł , czyli 900 zł na osobę. Jakaż silna będzie motywacja, aby 300 złotych dochodu wprowadzić do szarej strefy, do wypłaty pod stołem. Itd.

    Rewolucyjność tego programu wywraca wiele i rozliczne jego skutki nie jest łatwo przewidzieć.

  117. Zmarł Bohdan Kaczyński i to jest naprawde smutna wiadomość – na dzien dzisiejszy . Kiedy nie był jeszcze taki znany poznałem jego kolege z czasów liceum w Białej Podlaskiej . Wtedy Jasiu mówil mi ,że w ich klasie pobieral rówiniez nauki Wilk -Tancerz .Biała Podlaska smuci sie w tych dniach .

  118. UWAGA. Rubel się umocnił w relacji do dolara

    W ciagu kilku dzisiejszych godzin z 85,92 RUB za USD do 83,72.

  119. Bogusław Kaczyński zmarł (nie Bohdan). Postać kontrowersyjna, ale mi bliska. Bywał w Toronto, przywoził najlepsze polskie głosy. Zajrze do programów dzisiaj, rzewnie wspomnę te wspaniałe wieczory.

  120. Muszynianka
    21 stycznia o godz. 16:25

    Od kilku miesięcy trwa wyprzedaż obligacji dolarowych przez Rosję, Chiny, Japonię, Emiraty.
    Produkujący ropę drogo, są pod kreską, co grozi systemom bankowym kilku krajów bilionowymi stratami.
    Złoto zaczęło drożeć.

    Będzie ciekawie….
    =============

    Jaki będzie efekt tych 500, nie wie nikt.
    Choć po brazylijskim eksperymencie sądząc, pozytywny.

    Ustalając minimalne stawki płac na poziomie poniżej kosztów egzystencji, zmuszamy rządy do
    – wspierania ich zasiłkami,
    – ucieczki w szarą strefę
    -emigracji
    -czynów kryminalnych
    -zaciągania kredytów u lichwiarzy

    Za każdym razem, koszty ponosimy wszyscy, czasem beneficjentami są jedynie instytucje finansowe i nasi sąsiedzi.
    Eksperymenty z płacą minimalną w kilku krajach, czy stanach, nie wykazały spadku zatrudnienia, wręcz przeciwnie.

    Bez względu na wysokość wynagrodzenia za nie, pewne prace wykonane być muszą.
    Szczególnie w usługach.
    Do obniżenia tych kosztów, nadają się jedynie nielegalni imigranci i pracujący na czarno.
    Efekt kuli sniegowej zadziałał w dół- wypychając z etatów i w szarą strefę.
    Równie dobrze można założyć, że zadziała w górę, przywracając cywilizowane stosunki pracy.

    Co najwyżej, właściciele paru firm pośrednictwa pracy czy wynajmu współczesnych niewolników, więcej zarobią.
    Firmom jest to obojętne.
    I tak zaksięgują w koszty…..

  121. Bogusław Kaczyński zmarł lat 73 _przepraszam, a @Muszynianka zwrócila slusznie uwagę

  122. Waldemar
    21 stycznia o godz. 16:49

    Zakładając ustawowy wiek emerytalny, mógł z niej korzystać la 6…..
    Odkładając przez 50 lat twórczej pracy składki.
    Standardowa proporcja- korzystanie z emerytury lat dziewięc, też jest dziwna.
    Szacunki ZUS mówią o wysokości emerytury w granicach 30% zarobków.
    Kto więc zajumał resztę?
    GIEŁDA?

  123. wiesiek

    Prostowanie twoich stwierdzeń z 16:49 i przybliżanie ich do rzeczywistości zajęłoby kilkanaście wpisów na cały ekran. Na dyskusję nie starczyłoby sił. Więc już niech tak zostanie …..

  124. Koniec z Oświeceniem w Polsce. Cofamy się w wieki średnie

    „Nie ma przypadków, są znaki. Nieoczekiwany, ale wielki triumf Beaty Szydło w Strasburgu, który wzbudził zachwyt wielu narodów Unii, jest wspaniałym otwarciem roku okrągłej 1050. rocznicy chrztu Polski. Na mszy świętej w Gnieźnie i Poznaniu 14.04 spotkają się jednomyślnie Zgromadzenie Narodowe, premier i prezydent, a potem na Jasnej Górze nastąpi zawierzenie narodu polskiego Matce Kościoła. Wreszcie do Krakowa na Dni Młodzieży zjadą przedstawiciele wszystkich narodów i odnowa moralna znad Wisły i Warty opromieni cały świat” – to tylko skrót z pierwszych 10 minut wczorajszego głównego wydania wiadomości TV Republika.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,19509462,smok-brukselski-beata-co-niemca-nie-chciala-maly-rycerz-jaroslaw-to.html#ixzz3xtg1kNyc

  125. Część klientów, zwłaszcza tych, którzy z TVP wiązali się umowami długoterminowymi, zaczęła żądać gwarancji, że ich reklamy zostaną wyemitowane. Politycy PiS publicznie mówili bowiem o konieczności ograniczenia emisji reklam i nadania jej misyjnego charakteru. Jacek Kurski przekonywał jednak, że model 12 minut w godzinie przeznaczonych na reklamę jest w pełni popierany nie tylko przez nowy zarząd, ale że podobne stanowisko prezentują też członkowie rządu PiS odpowiedzialni za zmiany w mediach publicznych. Jego zapowiedzi branża przyjęła z ulgą.

    – Na ograniczeniu reklam w TVP na pewno zyskałyby stacje komercyjne, które dostałyby mocny argument do podniesienia cen. Dla nas i klientów to niekorzystna sytuacja, bo koszt dotarcia do widza byłby znacznie wyższy. Poza tym duża część budżetów reklamowych zamiast trafić na rynek mediów, zostałaby przekierowana na inne działania marketingowe, na przykład w punktach sprzedaży – zauważa Piętka.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/media/news/tvp-znika-z-youtubea-ma-konkurowac-z-platformami-ipla-i,2259118,5058?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =============

    Kurski- biznesmen…..

  126. Intryguje mnie ta postać wymieniona w doniesieniu:

    Muszynianka
    21 stycznia o godz. 17:18
    wiesiek
    Prostowanie twoich stwierdzeń

    Czyżby moja pamięć ulotna uzyskała zdolność znakomitego filtrowania (ku memu zadowoleniu …)

    Kto to ten Wiesiek?
    Ja jestem z tych co mało czytają – bo nie warto – więc pytam …

  127. Wściekły atak na Putina. Policja brytyjska donosi; „…. to kill Litvinienko was probably approved by Putin.” Prawdopodobnie. Daleko od prawdy i dowodów a cały świat się trzęsie od zorganizowanej sensacji. Wcześniej podobne źródła informowały o 565 zamachach CIA na Fidela. I sensacji nie było. Zapomniano także jak te same tajne siły zakatrupiły Saddama i Kaddafiego. Do tego wszystkiego wciągnięto bogu ducha winną Polskę, przez ten fatalny Polon. Zabawa trwa dalej.

  128. Minister Waszczykowski powiedział dziś po spotkaniu z ministrem SZ Niemiec Steinmeierem:

    „Jeśli chodzi o uchodźców, będziemy respektować decyzje poprzedniego rządu. Każdy, kto udowodni, że jest uchodźcą, może starać się o ten status w Polsce – powiedział szef MSZ i dodał: – Polska przyjęła olbrzymią liczbę ludzi ze wschodnich terenów, przebywa u nas około miliona osób z Ukrainy. Szukali lepszego życia i Polska ich przyjęła. Ten fakt powinien być również uwzględniony w europejskiej dyskusji na temat problemu migracyjnego.”

    Mój komentarz
    Nadal krętactwa. Premier Szydło powiedziała w PE, że Polska przyjęła milion uchodźców z Ukrainy. Kiedy ta milionowa fala uchodźców napłynęła? Według jakiego porozumienia? Nic o tym nie mówiono. Curiosum – milion uchodźców przyjęła Polska, a w mediach ani słowa o tym. Tajna operacja?

    Waszczykowski jako rasowy PiSowczyk kręci, gmatwa, przymila się chwyta narrację partnera, naśladuje go, wciela się w dobrego i wyrozumiałego przyjaciela, mimetyzuje.

    Ci sami politycy, którzy jeszcze kilka dni temu mówili, że ten, to jest Niemiec i nic nie rozumie, poza tym nie wykształcony, nie zorientowany w polityce, a tamten, to Niemiec upierdliwy, uwziął się na Polskę by ją trzymać pod nadzorem niemieckim, ale my się nie damy, bo my jesteśmy wnukami oficerów, którzy walczyli z niemieckim nadzorem.
    Ci sami politycy dzisiaj robią buzię w ciup i próbują klepać Niemców po prawiąc słodkie dusery polsko-niemieckie – Helmut, nic się nie stało, Helmut, my przyjaciele, kameraden, cwaj kameraden, draj kameraden, ile chcecie, farsztejst du? Majn libe!

    Okazuje się wg oświadczenia premier Szydło w PE, że milion Ukraińców, to nie obywatele, którzy normalną drogą otrzymali wizy, przyjechali do Polski (z wizami w paszportach!), nie mają statusu uchodźców ( z wyjątkiem dwóch), czym wydaje się sugerować na arenie PE (w kontekście najważniejszej sprawy w Europie – kryzysu uchodźczego), że Polska wypełniła wszelkie możliwe do wyobrażenia kryteria co do przyjmowania uchodźców. Mamy ich milion.

    Nieprawda w żywe oczy, nie poszanowanie słowa swojego, traktowanie partnerów jak mało co rozumiejących, wmawianie dziecka w brzuch, podpuszczanie na błyskotki, miłe słówka, zaklęcia, ordynarne numery, co jest potem tłumaczone jako gra słów, że to nieporozumienie, nie o to mi chodziło i inne tego rodzaju infantylne wymówki.
    Jak można poważnie rozmawiać z ludźmi, którzy w żywe oczy się zapierają, że Polska przyjęła milion uchodźców?
    A jednak Steinmeier rozmawiał, co mu się chwali, a co nie oznacza, że uwierzył.
    Pzdr, TJ

  129. @Muszynianka
    21 stycznia o godz. 15:52

    „Czyli 13 miliardów trzeba będzie pożyczyć zwiększając dług publiczny, ryzykując obniżenie „ratingu” polskiego długu i wzrost kosztów jego obsługi (procentów od obligacji). Pamiętajmy, że popyt krajowy tak wykreowany pogorszy bilans obrotów handlowych, bo część zakupionych towarów trzeba będzie importować, oraz spowoduje wzrost inflacji ze wszystkimi skutkami dla budżetów domowych”.

    — I na tym kiedyś polegnie PiS, nie na żadnym Trybunale czy innej telewizji, przepraszam za wyrażenie, publicznej. Efekty, o których piszesz, będą odczuwalne najwcześniej za 2 lata, ale prawdopodobne zostaną wzmocnione, bo równocześnie zaczną wygasać dotacje unijne. To znaczy dotacje teoretycznie są przyznane do 2020 roku, ale coraz więcej samorządów nie może z nich korzystać, bo za bardzo się zadłużyło przy okazji poprzednich dotacji. Mnóstwo ludzi straci przez to pracę i dochody, a emigracja też będzie coraz trudniejsza z przyczyn oczywistych.

    Na miejscu opozycji nie atakowałbym PiS-u tak ostro. Te protesty niczego nie zmienią ― PiS i tak zrobi co zechce, a ataki obrońców starego porządku tylko go umacniają. Gdyby nawet KOD doprowadził do wcześniejszych wyborów na wiosnę, PiS znowu wygra, być może z jeszcze lepszym wynikiem. Skupiłbym się raczej na objaśnianiu ludowi, jakie efekty może przynieść radosna działalność PiS w sferze finansowej, tak aby lud nie miał później wątpliwości, kto za to odpowiada. PiS robi „blitzkrieg” po to, żeby swoje plany zrealizować jak najprędzej, ale w ten sposób wyraźnie bierze odpowiedzialność za państwo przed opinią publiczną. Nie będzie mógł się tłumaczyć, jak kiedyś PO, że przeszkadza mu opozycyjny prezydent albo koalicjant. Niech więc rządzi.

  130. Babelku.

    Może tak pana Belki posłuchasz, z wczoraj?
    Raczej dość mądry facet.
    Podobnie jak ja, nie chwaląc się….
    http://www.ipla.tv/Prawy-do-lewego-lewy-do-prawego-wyzwania-przed-pol/vod-6495343

  131. @Muszynianka
    21 stycznia o godz. 17:29

    To w Polsce było kiedyś jakieś Oświecenie?

  132. Ciekawe o co to idzie z tym najnowszym pchaniem, przez UK, g.wna przez szpare w sprawie Litwinienki.

    „Zostalo zlamane prawo miedzynarodowe” – wciskaja namolnie Brytole. Prawo? Miedzynarodowe? KGB i prawo? CIA i prawo? MI5 i prawo? Mosadu, przez przyzwoitosc, nie wspomne.

    W ‚
    sluzbach’, na miedzynarodowym poziomie operujacych, jedyne obowiazujace prawo, niech mu bedzie „miedzynarodowe”, to prawo, a raczej obowiazek, pozorowania smierci delikwenta na jakas niewinna przypadkowosc. Chodzi o respektowanie ewentualnej wrazliwosci ewentualnych przypadkowych swiadkow.

  133. Autor blogu: „Ale nie zapominajmy, że procedura dopiero się zaczyna, przed nami praca w Komisji Europejskiej i w Komisji Weneckiej – tam nie będzie tak z górki, zaczną się schody.”

    O, nie wątpię, że pogrążona w żałobie Platforma nie da za wygraną i po przegranej z kretesem debacie w Strasburgu dalej będzie robić wszystko, żeby zdestabilizować polski rząd. Jako że sama niewiele może, dotychczas robiła to rękami Martina Schulza i Guya Verhofsttadta w PE. To nie wypaliło, więc teraz kolej na pomocne ręce w KE i KW. Ciekawe, kto personalnie będzie rzecznikiem destabilizowania Polski w tych szacownych instytucjach. Tak, wiem, Polska sama wystąpiła do KW z prośbą o rozsądzenie sprawy, ale jest mało prawdopodobne, żeby PO również tam nie znalazła zwolenników spacyfikowania Polski. Rację zatem ma Autor blogu, że polski rząd długo jeszcze nie będzie miał z górki. Ale nie widzę tu powodu do satysfakcji. Branie czyjejkolwiek strony przeciwko Polsce jest w ogóle mało chwalebnym procederem. Michael Corleone mówił swojemu głupszemu bratu: “Don’t ever take sides with anyone against the family.” Prosty gangster to rozumiał, dlaczego na Boga nie potrafi zrozumieć obóz Platformy?!

    P.S. Jeśli ktoś nie wie, o jakiej żałobie powyżej mowa, to wyjaśniam pokrótce, że chodzi o żałobę po straconej władzy. Platforma jest w tej chwili na etapie tak zwanego targowania się będącego trzecim etapem przeżywania żałoby. Detaliczne wyjaśnienie jest na moim blogu:

    https://jurekcedro.wordpress.com/2016/01/16/platforma-w-zalobie/

  134. „Debaty w PE nie zmianiają faktu, że rząd premiery Szydło skazany jest na poważny kompromis z unijnymi oczekiwaniami wobec Polski. A nawet na kapitulację w obliczu części z tych oczekiwań.”
    Części ,warto zauważyc.
    Niezależnie od stanowiska PO.
    Stanowisko PO nie ma już żadnego znaczenia.
    Kto ustala „unijne oczekiwania” ?
    Chyba tylko pojedyńczy Verhovstad ..ostatni ze sprawiedliwych ..
    Niezależnie od braku stanowiska PO i stanowiska ZSL ..i stanowiska ..ZSL ..
    i jeszcze innej menażerii

  135. wiesiek59
    21 stycznia o godz. 16:58

    „Szacunki ZUS mówią o wysokości emerytury w granicach 30% zarobków.
    Kto więc zajumał resztę?”

    Nikt nie musiał zajumać. Emerytury z ZUS są wypłacane z tego, co na bieżąco wpłacają na ZUS pracujący. Jeśli kolejne pokolenia wpłacają coraz mniej, bo kiepsko zarabiają albo w ogóle nie mają pracy, to emerytury muszą być coraz niższe. Arytmetyki nie da się nagiąć nawet w najbardziej słusznych celach. Z drugiej strony obecne rządy obciążają tychże pracujących kosztami utrzymania coraz większych grup uprzywilejowanych, które nie zapracowały na swoje emerytury (górników, rolników, mundurowych itp.). Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że pracujący muszą dziś utrzymywać emerytów, którzy prawa emerytalne nabyli dzięki pracy w PRL – państwie, które zbankrutowało. W takiej sytuacji prognozy emerytur w wysokości 30% zarobków i tak brzmią optymistycznie.

  136. Pozorowanie ‚przypadkowosci’ smierci Litwinienki mialo polegac na tym, ze on mial popelnic samobojstwo poprzez zazycie cyjanku potasu. Tabletek trzymanych w kondoniarkach przez wszystkich agentow KGB. ABCIACH, I OBSMAK zarazem, z tyn polonem, wynikly z niewiedzy. Litwinienki niewiedzy.

    Jemu, jako zdrajcy, Putin nie dopowiedzial, iz w ramach usprawniania operacyjnosci KGB, cyjanek potasu zastapiono wynalazkiem madame Sklodowskiej. Stad ta plama.

  137. Orteq
    21 stycznia o godz. 19:03

    Ty od wczoraj jesteś w tej Kanadzie ?

  138. Zawsze z przyjemnoscia czytam komentarze podpisane zyta2003.

    Kilka slow na temat plac, a szczegolnie wymaganego minium. Nie dodam nic nowego do komentarza @zyta2003. Minimum wyplaty jest ustalane przez rzad federalny, przez rzad stanowy, „county” i przez rzad miasta.

    W prywatnych firmach jest inaczej, ale minimum musi przynajmniej rownac minimum ustalonej stawki federalnej. Firmy prywatne same decyduja o minimum wyplaty. Na pewno sa w tym jakies niuanse i dociekliwi na pewno je znajda.

    Miasto Seattle niedawno ustanowilo minimum wyplaty w wysokosci $15.00. Zmiana jest wprowadzania stopniowo.

    Inna minimalna stawka rozeszla sie blyskawicznie po calym kraju. Ta minimalna wyplata dotyczy prywatnej firmy o nazwie Gravity Payments. Jest to mala, bardzo dobrze dzialajaca firma, ktora zajmuje sie „credit card processing”. Dan Price, 30 letni CEO Gravity Payments w roku 2015 ustanowil nowa najnizsza roczna wyplate w swojej firmie, ktora rowna sie $70,000.00. Jednoczesnie Dan obnizyl swoja wyplate z 1.1 million rocznie do nowo ustalonego minimum, czyli $70,000.00 rocznie. Ta decyzja miala zwiazek miedzy innymi z jego krytyka bardzo wysokich „executive pay”, ktore sa oparte miedzy innymi na obrotach na rynku walutowym. Dan postanowil wykorzystac fundusze, ktore otrzymywal jako „executive” i przeznaczyc te fundusze na podwyzszenie minimalnej stawki pracownikow wlasnej firmy.

    Zalaczam artykul opublikowany przez Bloomberg Business, gdzie caly process jest dokladnie opisany i gdzie jest wiecej szczegolow na ten temat wlacznie z kontrowersja, ktora musiala powstac.

    Bloomberg Business
    http://www.bloomberg.com/features/2015-gravity-ceo-dan-price/

  139. Witam, nie miałam czasu czytać moich poprzedników. Przeczytałam niżej podany artykuł Jacka Żakowskiego z wielkim zdziwieniem, niepokojem i z uczuciem, że czytam kryminał.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,PiSrrusowe-zwyciestwo-Jacek-Zakowski-PiS-skoczyl-na-glowke-Cala-Polska-leci-z-PiS-em

  140. abchaz (19:27)

    Nie od wczoraj tylko od dzisiaj. Zalapalem sie na 37 bergamucki samolot z uciekinierami z Syrii. A moze z Afganistanu. Myla mi sie te talibanskie kraje

  141. Jurek Cedro
    21 stycznia o godz. 18:18
    Weź wstaw głowę pod zimny prysznic , może otrzeźwiejesz.
    PO guzik może w UE zdziałać , poczytaj jakie mechanizmy tam funkcjonują. Jakbyś ze zrozumieniem słuchał transmisji z Brukseli to byś zobaczył, że Szydło nie odpowiedział jasno na żadne zadawane jej pytania. Nawet gdy cytowany przez ciebie Verhovstad chciał ją zmusić by jasno odpowiedziała tak czy nie. Na dodatek potraktowała tych z unii jak ciemny lud próbując im wcisnąć że Polska przyjęła ogromną licznbe uchodźców z Ukrainy

  142. wiesiek59
    21 stycznia o godz. 16:58
    Może zanim coś napiszesz na temat tak jasny jak emerytury , poczytaj w necie o tym, wtedy nie będziesz się ośmieszał. Problem z emeryturami opartymi na modelu wdrożonym przez Bismarcka mają wszyscy którzy ten model przyjęli. Powodem jest to, że płacone składki idą na finansowanie obecnych emerytów , a ich składki już dano skonsumowali poprzednicy. Muszynianka ma rację by to dokładnie wyjaśnić trzeba by napisać parę stron. Łatwiej jest znaleźć to w sieci.

  143. maciek.g
    21 stycznia o godz. 20:33

    Przeliczyłeś to z grubsza?
    Bo mi się rachunek nie zgadza.
    Jak na razie, na jednego emeryta w Polsce pracuje trzech w sile wieku.
    Do tego, zdążył przez ćwierćwiecze odłożyć teoretycznie z pół miliona, a skonsumować przez lat 8-10 statystycznego życia i statystycznej emerytury połowę własnej składki.
    Gdzie reszta?
    Jego składki, a nie trzech pozostałych pracujących.
    Wyparowała na giełdzie?
    Czy została sprzedana za 1/10 wartości?

    Problem będzie, gdy dotychczasowi „beneficjenci” obecnych umów śmieciowych zaczną docierać do wieku emerytalnego.
    Potrzebne będzie rozwiązanie systemowe.
    Bo ani ich składki, ani ich ilość, nie pozwolą na bagatelizowanie problemu.
    I nikt im głosu w wyborach nie odbierze.

    Rachunki mi sie po prostu nie zgadzają.
    Może ktoś mądrzejszy będzie miał koncepcję.

  144. Według obliczeń Urzędu, w 2025 r. w Polsce będzie żyło 37,741 tys. osób, z czego w wieku poprodukcyjnym – 8 189 tys.

    Jak podaje GUS w oparciu o dane na koniec grudnia 2014 r. w Polsce żyło ponad 5 mln kobiet w wieku powyżej 60 lat. Mężczyzn w wieku 65 lat – a więc takim, jaki ma uprawniać do przejścia na emeryturę, było w tym czasie 2 273,4 tys. W tym samym roku przeciętna emerytura (brutto) wyniosła 2 tys. 117,35 zł, a przeciętna renta z tytułu niezdolności do pracy – 1 tys. 581,47 zł.
    http://www.forbes.pl/rosnie-liczba-osob-w-wieku-poprodukcyjnym-w-polsce,artykuly,201958,1,1.html
    =============

    Czytam w sieci.
    DUŻO……

  145. Bar Norte,

    „Ale w tym przypadku PiS zastyga w bolesnym szpagacie między oczekiwaniami socjalnymi a interesami kapitału. Z tym, że realia polityczne są takie, że innej alternatywy socjalnej dla PiS nie ma.”

    Sa jeszcze czynniki zewneterzne, m.in. zrodla finansowania. Bede bardzo zdziwiony jeslu UE/KE nie zagraja tych instrumentach, ktore przeciez sami kontroluja. Fundusze dla Polski (jak i dla innych biorcow netto) sa okresnale przez mechanizmy i formuly ale ich wyplata podlega roznym procesom kontroli finansowej. Te procesy moga byc czysta formalnoscia ale wcale takie byc nie musza. UE moze uruchomic formalne procesy biurokratczne efektywnie spowalniajace doplyw gotowki dla Polski. Moga to zrobic na tej samej zasadzie podworkowego cymbergaja, ktora posluguje sie polski rzad w sprawie przyjmowania uchodzcow.

    Dzis czytalem, ze polski rzad proponuje aby pierwsza grupe zaledwie 7000 uchodzcow przyjac dopiero w 2017 roku. To samo moze zrobic KE i powiedziec pani Szydlo: nastepna wyplata na Matke Boska Zielna w 2017 roku, badamy mozliwosci przyspieszenia ale, sorry, zgodnie ze statutem wnioski musimy rozpatrywac w kolejnosci w jakiej naplywaja a na razie jestsmy zajeci sprawami uchodzcow.

    W koncu trzeba zdac sobie sprawe z oczywistego faktu, ze w sprawach finansowych to rzad polski jest petentem Unii a nie na odwrot. Dasanie sie, zadanie wspolczucia, powolywanie sie na rzekome niesprawiedliwosci dziejowe sa przyjetymi metodami dialogu politycznego w Polsce ale nie na zachodzie technoktarycznej i pragmatycznej UE.

  146. Wiesiek59
    21:26
    A nie lepiej jakąś książkę przeczytać?

  147. „wiesiek59
    21 stycznia o godz. 21:01

    Mój komentarz
    Wiesiek, napisałeś:
    „Do tego, zdążył przez ćwierćwiecze odłożyć teoretycznie z pół miliona, a skonsumować przez lat 8-10 statystycznego życia”.

    Wiesiek, do obliczenia wysokości emerytury przyjmuje się nie średnią długość życia (o tym już było pisane na blogu kilka razy), tylko średnie dalsze trwanie życia dla przechodzących na emeryturę.

    Średnie dalsze trwanie życia dla 65-latków (średnia dla kobiety plus mężczyźni) wynosi wg komunikatu GUSu w roku 2015 – 217,7 miesięcy, co równa się 18,14 lat. Dla 60-latków – 261,4 miesiące = 21,8 lat.
    Pzdr, TJ

  148. mag, pozdrawiam ciebie; ja chciałam zachęcić wieśka do tego, aby jednak trochę mniej czytał, ty podrzuciłaś mu książkę, oby była to książka lekka, wesoła, same przyjemności. Dobranoc, M.

  149. Cherubinek

    „Bede bardzo zdziwiony jeslu UE/KE nie zagraja tych instrumentach, ktore przeciez sami kontroluja.”

    Nawet nie muszą grać, bo władze polskie same się podkładają.

    Dziś wiceminister rozwoju Kwieciński poinformował, że jest już prawie rok opóznienia w wydawaniu pieniędzy UE z nowej perspektywy finasowej. To się odbija na gospodarce bo te pieniądze już dawno powinny pracować.
    Konsekwencją tego opóznienia jest to, że w 2016 RP będzie płatnikiem netto jesli chodzi o rozliczenia z KE. To znaczy, że wiecej włozymy do budżetu UE niż z niego otrzymamy.

    Poza tym masz oczywiscie rację, że podstawą relacji z KE jest jej dobra wola. Brak jej dobrej woli, szczególnie przy krajowych realiach wykorzystania srodków unijnych, wiąze się z powaznymi konsekwencjami finasowymi.

  150. szarlo
    Niekoniecznie wesołą książkę, ale np. dobry psychologiczny kryminał skandynawski. Nie wiem jak Ty, ale ja bardzo w nich gustuję.
    Pozdro i dobranoc

  151. tejot
    21 stycznia o godz. 21:39

    Co miesiąc do ZUS powinno od 24 000 000 pracujących, wpływać 24 miliardy składek.
    Nie wpływa z różnych przyczyn.
    Sprawą rządzących jest, by wpływały.
    Po to wynajmujemy polityków.
    Nie dają rady, następnych proszę……

  152. wiesiek59 (18:59)

    Czy znasz Belki pogląd na prezydenckie projekty wokół kredytów frankowych?

    A kto słuchał red. Solską z analitykiem P. Kuczyńskim w tok fm (21.01, 20:00), polecam calość, nade wszystko od min 35. – „… po roku 2020 możemy mieć wzrost PKB na 0,5% i bezrobocie 15 procent”.

    @47 min, Kuczyński mówi, że potężny problem pojawi się w 2017 roku, zaś agencje ratingowe będą szalały na punkcie długu Polski.

    remm (18:03)

    Ja ustosunkowałam się wąsko. Do programu „500 zł na dziecko” i jego finansowaniu, który ma zwiekszyć popyt krajowy i rozkręcić gospodarkę, nic więcej. Jak się spojrzy szerzej to wszystkie włosy stają dęba.

    Pytanie jest, czy naród polski, czy młodzież ma ducha „solidarności”, czy jest raczej moskiewska, i im igrzyska zastąpią chleb, w 2017 i następnych latach.

  153. Muszynanka,

    Ciekaw jestem co to jest „duch solidarności” w sensie ekonomicznym. Bo mi sie wydaje, ze to byla wlasnie najwieksza slabosc Solidarnosci.

  154. Muszynianka
    21 stycznia o godz. 22:11

    Światowa gospodarka sie zwija.
    W związku z tym, coraz mniej dóbr inwestycyjnych, a co za tym idzie i surowców, będzie znajdowało zbyt.
    System kupowania w oparciu o generowanie długu się kończy.
    W cenie zacznie być zrównoważony bilans handlowy.

    W oparciu o te fakty, nietrudno spostrzec, że kraje o gospodarce zrównoważonej, komplementarnej, samowystarczalnej, będą mieć przewagę nad uzależnionymi od eksportu, czy importu.
    I nawet pozycja zerowego bilansu stanu wymiany będzie pożądana.
    Wzrost?
    A kto i za co kupi?

    Zadłużenie zewnętrzne powoduje wasalizację krajów.
    Stają się dojnymi krowami globalnych graczy.
    To oni podyktują odsetki od kredytów na rolowanie długów.
    Pan Kuczyński Ameryki nie odkrył.

    Polska ma ok. 35% długu denominowanego w obcych walutach, podatnego na manipulację odsetkami.
    I tym bym się zajął, nawet kosztem rezerw dewizowych.
    Jak na razie, nad reszta panujemy.
    To NASZA waluta. Możemy drukować jak chcemy.
    Wzorem zresztą innych….

  155. Pan Belka w długim wywiadzie stwierdził, że banki zakupywały franki na rynku międzybankowym, by udzielać w nich kredytów.

    Pozwolę sobie te tezę poddać wątpliwościom.

    Jeżeli rzeczywiście, a udowodnić to prosto przelewami międzybankowymi, frankowicze mają problem.
    Wiedziały gały co brały.
    Jeżeli jednak banki nie brały kredytów we frankach, a jedynie przeliczały złotego po odpowiadającym im kursie, to jest to manipulacja i powinny dopłacić.

  156. Bar Norte,

    W kontekscie „demokratycznych” przepychanek z UE, wydaje mi sie, ze polski rzad popelnia duzy blad dobrowolnie kreujac sie na glownego unijnego obstruktora w sprawie uchodzcow. Nawet ci Niemcy czy Skandynawowie, ktorzy chca aby ich rzady kontrolowaly naplyw emigrantow w wiekszym niz dotychczas stopniu nie beda patrzec na egoistyczna postawe Polski przychylnym okiem. Chodzi o zwykle poczucie solidarnosci. Co gorsze, wielu Polakow wykazuje taki egoizm indywidualnie co tylko umacnia polski rzad w glupim przekonaniu, ze stawanie okoniem na forach unijnych w sprawie imigracji jest cool. Strasznie glupia polityka sprzyjajaca tylko jednemu, dalszemu utrzymywaniu Polski na cywilizacyjnych peryferiach Europy, czyli tam gdzie Polska spedzila ostatnie 300 lat.

  157. mag
    21 stycznia o godz. 21:36

    Stoi mi na półkach z 1500…..
    Ale dyskusja z ludźmi też mi sporą frajdę sprawia.
    I z ich naiwnością, też.

    A szczególnie, z czarno- białym postrzeganiem rzeczywistości.
    Jakoś nie są w stanie przełożyć własnych doświadczeń życiowych, czy treści fabuł mądrych pisarzy, na postrzeganie otaczającego ich świata.
    Nie wnikają w doskonale od tysiącleci opisane MECHANIZMY władzy.
    Dziwią ich NORMALNE procedury zawłaszczania krajów przez elity.
    Jakby SUN Tsu, czy Machiavelli byli ludźmi z kosmosu.
    Napoleon, czy Fryc Wielki, byli nie wytworem cywilizacji a kosmitami.

    Można żyć złudzeniami, iluzjami, czy fantasmagoriami.
    Tyle że przebudzenie bywa kosztowne.
    Mamy fakty, wyciągajmy wnioski, równiez z historycznych zdarzeń i ich konsekwencji dla im współczesnych.
    Może paru błędów w ten sposób unikniemy.

  158. Cherubinek
    21 stycznia o godz. 22:37

    1-Infrastruktura- mieszkania, służba zdrowia, szkoły, kadra znająca języki egzotyczne.
    2-Fundusze na utrzymanie i adaptację.
    3-Miejsca pracy dla przybywających.
    4-Plan zagospodarowania przybyszów i przystosowania ich do NASZYCH warunków.

    Grecy w ilosci 15 000 taką pomoc otrzymali.
    Za komuny….
    Jesteśmy w stanie dokonac podobnego wyczynu, dla podobnej choćby liczby obecnie?

    Relokacja z klucza unijnego, to jakieś 200 000.
    Przez kilka najbliższych lat, co roku.
    Romantyczne wzloty, czy wielkopolskie myslenie?

  159. wiesiek59
    21 stycznia o godz. 21:01
    „Jak na razie, na jednego emeryta w Polsce pracuje trzech w sile wieku.
    Do tego, zdążył przez ćwierćwiecze odłożyć teoretycznie z pół miliona, a skonsumować przez lat 8-10 statystycznego życia i statystycznej emerytury połowę własnej składki.
    Gdzie reszta?
    Jego składki, a nie trzech pozostałych pracujących.”
    to nie jest takie proste, jak tu wymieniłeś.
    Przede wszystkim emerytury wypłaca się wdowom, wdowcom po zmarlych emerytach; nasze skladki na ubezpieczenie społeczne to tylko 9,76 % płacy idzie na emeryturę, 5 % na ubezpieczenie rentowe. Te kwoty pomnóż przez dwa, bo w równej skali płaci pracujący i pracodawca. Pozostałe kwoty tzw.ubezpieczenia społecznego to skladka chorobowa(2, 45%) platna tylko przez pracownika oraz inne ubezpieczenia (fundusz pracy i fundusz gwarantowanych świdczeń pracowniczych, z którego są wyplacane zaległe swiadczenia pracownicze (wynagrodzenia i koszty czyli ZUS) pracowników, ktorych zakłady upadly, są w likwidacji itp zdarzenia losowe.
    Tak więc może i mamy pół miliona, ale tylko wypadku, jeśli całe życie zarabialiśmy powyżej średniej krajowej. Pozostali, a jest ich większość , zarabiają o wiele mmniej, niż wskazuje średnia, więc ich skladki są mniejsze.
    One są oczywiście waloryzowane, ale problem jest w tym, jak będzie wyglądała gospodarka wówczas, gdy na emeryturę pójdziemy.
    Wysokość świadczeń z ZUS jest też uwarunkowana decyzjami rządu;w czasie, gdy rządziła Suchocka obniżono podstawę do 91 %. I stworzono nowy stary portfel.

    Mogłabym Ci to wytłumaczyć bardziej, ale to jest informacja na kilkanaście takich wpisów. SIęgnij zatem do zalożeń reformy emerytalnej z 1998 roku, ktora weszła w życie w 1999 roku.
    Byłam na wielu szkoleniach w ZUS i innych organizacjach w tamtym czasie, zajmowałam sie kadrami w firmach, w których pracowałam, i może dziś nie powiedziałabym o sobie, że mam tę wiedzę w małym palcu, ale znam podstawy.

  160. dodatkowo pracujący placą za emerytury tych z MSWiA, górników, którymn każdy rok pracy liczy sie za 1,8(ale składki nalicza sie po staremu, zaległości ZUSu kopalniom sie umarza. NA emerytury tych ww grup placimy wszyscy zatrudnieni poza tymi resortami.
    I warto o tym pamiętać.
    Przywileje miały zniknąć po tej reformie, ale jak widać, mają się dobrze.

  161. Cherubinek

    Prawda jest taka, że żadna politycznie wpływowa grupa spoleczna nie chce uchodzców bo nie widzi w ich przyjęciu interesu. Mało, widzi zagrożenie. Niechetni uchodzcom stanowią około 80 procent społeczeństwa.
    I to znajduje wyraz w podejsciu do tego problemu partii rządzacej i opozycji. Zwróć uwagę, że opozycja tematu uchodzców nie podejmuje i unika jak może.

    Tak naprawdę autorem słynnego numeru z milionem uchodzców z Ukrainy, których rząd RP przyjął dając wyraz swemu humanitaryzmowi jest Borys Budka z PO, który podniosł tę argumentację we wrześniu ubiegłego roku – jeszcze przed wyborami. PiSowcy (Duda, Szydło, Waszczykowski) po nim to powtarzają.

    Jeszcze latem ubiegłego roku rząd premiery Kopacz wykazywał w kwestii ich przyjecia pewną elastyczność zdajac sobie sprawę z uwarunkowań miedzynarodowych. No ale potem, gdy okazało się że również peowski elektorat ma alergię na uchodzców, się usztywnili. Zresztą Merkel nie chcąc stawiać PO przed wyborami w głupiej sytuacji też trochę odpuściła.

    Przyznam, że zastanawiałem się czy pisowcy po wyborach nie odpuszczą z tą blokada dla imigrantów. Ale oni najwyrazniej liczą na rychły upadek Merkel i ostry kryzys w Unii. Sadzą, że w tych okolicznosciach z problemu uchodzców się wyslizgają.

  162. Bar Norte,

    Mowisz, ze ” liczą na rychły upadek Merkel”. Interesujaca strategia w polityce zagranicznej. Skad ci ludzie sie biora?

  163. Okragly milionik juz przyjeli. Tera czas na fajrant. Referendum Kukiza:

    CZY JESTEŚ ZA PRZYJĘCIEM PRZEZ POLSKĘ UCHODŹCÓW w ramach systemu relokacji w Unii Europejskiej?

    96% – NIE
    4% – TAK

    Poll na podstawie 29154 glosow oddanych. http://dzienreferendalny.pl/

  164. wiesiek59

    Piszesz o kosztach utrzymania uchodzców w kraju.

    Ale jest inny aspekt tej sprawy.
    Z tego co wiem rząd premiery Szydło zobowiazał się partycypować w wiekszym stopniu niżeli rządy krajów przyjmujacych w kosztach uszczelnienia granicy UE. Ostatnio Błaszczak o tym wspominał.

    Na to uszczelnienie składa się wyplata sowitej dotacji dla rządu Turcji, partycypacja w utrzymaniu obozow dla uchodzców w Turcji i Libanie (kilka milionów ludzi), budowa infrastruktury ochronnej na granicy unijnej, budowa obozów na tej granicy (Hot Spoty), koszty utrzymania unijnej straży granicznej itp.
    Ile to wyniesie oczywiście nie wiadomo. Poza tym, że to są na pewno cholerne koszty.

  165. Cherubinek

    „Mowisz, ze ” liczą na rychły upadek Merkel”. Interesujaca strategia w polityce zagranicznej.”

    Nie tylko na to liczą. Również na referendum antyunijne w Wlk Brytanii, powtórkę wyborów w Hiszpanii i zwyciestwo w nich skrajnej lewicy … .

    Liczą na polityczne trzesienie ziemi. Przecież wciąz to powtarzają.

  166. Nie wiem komu – ale powiedzieć coś komuś by należało ? COŚCIE ZROBILI ZE SWYM ?BLOGIEMTakiego poplątania z pomieszanieem nigdy chyba nie było i Rakowski w grobie się pewnie przewraca ze wstydu. Nie ma możliwości nawet zamieścić – bo gdzie i jak komentarza do stałych tematów czy autorów. Nie chcecie dyskusji – sprawa do załatwienia ale forum było dobre i autorzy do rzeczy.
    Pytanie mam proste – czy wydanie 10.3 ml zł na muzeum skrzynki sprzed 75 lat która była i tak podróbką niemieckiej wykonanej za francuskie pieniądze jest czy nie jest marnotrastwem . Takie anglicy wyciągali ze złomu czy z u-botów a walało się tego pełno po poboczach bo każda dywizja niemiecka miała tego multum. Podobno nam obniżono rating – oczywiście niesłusznie – LECZ CZY KOMUŚ W POZNANIU NIE ZAŚWITAŁO ŻE BUDŻET IM SIĘ NIE DOPINA A MY POŻYCZAMY PIENIĄDZE NA KREDYT CORAZ WYŻSZY BY UDOWADNIAĆ ŻE BIAŁE NIE JEST BIAŁE A CZARNE NIE CZARNE — O TYM WSZYSCY JUŻ OD UBIEGEGO STULECIA WIEDZĄ CHYBA TO ZNACIE . CZY NAPRAWDĘ TRZEBA PLUNĄĆ KOMUŚ W TWARZ BY PRZESTAŁ NAS WODZIĆ ZA NOS ??wEŻMY SIĘ ZA PRZEKOPANIE MIERZEI , POTEM HELU A POPRAWI SIĘ NASZE BEZPIECZEŃSTWO NARODOWE NIE BĘDA SIĘ TU KRĘCIŁY RUSKIE ATOMOWCE PODWODNE – A JAKIE PIENIĄDZE Z TEGO BĘDĄ HO HO NO I WSZYSCY BĘDĄ PRZYJEŻDZAĆ , OGLĄDAĆ ENIGMĘ TEŻ FORSA – A W PRZEDSIONKU LODY WANILIOWE

  167. Wiesiek napisał:
    „Polska ma ok. 35% długu denominowanego w obcych walutach, podatnego na manipulację odsetkami.
    I tym bym się zajął, nawet kosztem rezerw dewizowych.”

    Mój komentarz
    Wiesiek, przepisujesz, fantazjujesz. Rozmowa na temat długu powinna się rozpoczynać od liczb. Paplanie o odsetkach nie wiadomo od czego, które zmienne są jak pogoda na Antarktydzie niczego nie wnosi do dyskusji.
    Pzdr, TJ

  168. „Państwo prawa” – to jest marzenie jurystów. Jakiego prawa, religijnego , świeckiego , narodowego, partyjnego prawa , prawa stanu wojennego ? Które prawa należy przestrzegać z żelazna konsekwencją , a które łamać? Nie można zapisać w przepisach prawnych wszystkich odstępstw od prawa, bo wpadlibyśmy w niewolę prawników tworzących prawo , których dyktatura tworzy kołchoz opisany przez Orwella. Zbrodniczym państwem prawa ustanowionego przez szaleńców były obozy koncentracyjne. Szczytem idiotyzmu jurystów było również zalegalizowanie małżeństw homoseksualistów. Władzy prawników należy się tak samo bać, tak jak władzy opętanych ideologią polityków. Nie wolno powierzać państwa prawa jurystom, którzy pozbawieni kontroli doprowadzą cywilizację łacińską do upadku.

css.php