Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

14.02.2016
niedziela

Źle się dzieje

14 lutego 2016, niedziela,

Wydarzenia różnej wagi wskazują, że źle się dzieje w naszym kraju i nie zmienia tego fakt, że mamy demokratycznie wybrane władze, a decyzja „suwerena” była jasna i zdecydowana.

Od listu senatorów amerykańskich do premier Szydło po sprawy drobniejsze – nie brak powodów do niepokoju.

Dymisja komendanta głównego policji, inspektora Zbigniewa Maja, to bomba odłamkowa. Jedną ofiarą jest sam komendant, inną minister spraw wewnętrznych i administracji Błaszczak, który formalnie inspektora mianował i prezes Kaczyński, który musiał taką nominację zatwierdzić. (O premier Szydło tylko wspominam w nawiasie, stosownie do jej pozycji).

Motywy dymisji są niejasne. Sam „poszkodowany” w ciągu dwóch miesięcy urzędowania zdążył podjąć kilkadziesiąt (!) decyzji personalnych. Widać, że działał w tempie pisowskim. Co teraz czują i myślą ludzie przez komendanta Maja odwołani i powołani? Czy nowy komendant (ktokolwiek nim zostanie) też zacznie od rewolucji kadrowej?

Inny aspekt tej sprawy to odrzucenie przez prokuraturę raportu policji w sprawie rzekomych, sprzecznych z prawem podsłuchów telefonicznych prawników i dziennikarzy. W kampanii wyborczej był to jeden z koronnych argumentów przeciwko rządowi Platformy, która faktycznie nie panowała nad służbami (przypominam dymisję ministra Sienkiewicza), ale nie do tego stopnia, żeby autoryzować takie bezprawie.

O podsłuchach mówili i pisali z oburzeniem prezydent Duda (w „Financial Times”), premier Szydło (w Parlamencie Europejskim) i ministrowie. Jak się teraz okazało, zdaniem prokuratury raport nie dostarczył dowodów ani przesłanek wskazujących na podsłuchy i trafił do kosza. Jest to być może ostatnia istotna decyzja niezależnej prokuratury.

Gdyby szefem prokuratury był już wtedy Zbigniew Ziobro, „dowody” na podsłuchy zostałyby potraktowane z większą atencją. Prokuratura za czasów poprzedniego szefa (Andrzej Seremet) była często przedmiotem krytyki, nie raz uzasadnionej, ale jeszcze do niej zatęsknimy. (Choć bezpodstawne przetrzymywanie w areszcie „Starucha” każe myśleć inaczej).

Komendant główny policji to była tylko jedna z setek nominacji nowego rządu. A co powiedzieć o nowym prezesie Orlenu, znajomym prezesa, panu Jasińskim? A pan Mastalerek, który na otarcie łez (za to, że nie znalazł się na listach wyborczych PiS) został dyrektorem do spraw komunikacji Orlenu?

To równie niesmaczne jak próba ulokowania na tym stanowisku pana Ostachowicza, kiedy Donald Tusk pakował się już do Brukseli.

Inspektor Maj skompromitował się słynną wycieczką do „bizantyjskiego” gabinetu komendanta głównego policji, ale to niejedyna kompromitacja. Żałosne było, jak minister i wicepremier Jarosław Gowin w programie Moniki Olejnik w TVN zaczął przekonywać, że Mateusz Kijowski (lider KOD) jest „resortowym wnukiem”. Pojęcie powstałe na marginesie życia politycznego zostaje wprowadzone do głównego nurtu. I to przez kogo?! Minister nauki oraz wicepremier, były minister sprawiedliwości – traktuje poważnie takie brednie. To znaczy, że praktyki pseudonorymberskie, grzebanie w genealogii do trzeciego i dalszych pokoleń, ustalanie, w ilu procentach ktoś jest „resortowy”, są już do przyjęcia.

Mam nadzieję, że wicepremier przeprosi Mateusza Kijowskiego i jego rodzinę, a jeśli nie, to że lider KOD odda sprawę do sądu. Nawet gdyby dziadek M.K. był złoczyńcą, to czyż wnuki odpowiadają za dziadków, a dzieci za rodziców?! Wstyd, że trzeba to jeszcze przypominać.

Z innej beczki: ci, którzy twierdzą, że Polska musi odzyskać należną jej pozycję, że musi powstać z kolan, odrzucić „pedagogikę wstydu” – sami swoimi decyzjami powodują, że jest wręcz odwrotnie. Profesor Ryszard Bugaj, który głosował na PiS i został członkiem Prezydenckiej Rady Rozwoju, zrezygnował z tego zaszczytu ze względu na całokształt – Trybunał, służbę cywilną, media publiczne etc.

Zalew krytyki ze strony polityków zachodnich i w mediach zagranicznych jest tak duży, że nie można go przypisać li tylko zgubnym wpływom i kontaktom Anne Applebaum. Postawienie Polski na cenzurowanym w Unii Europejskiej nie może wynikać z zakulisowych manipulacji Platformy. Taka wszechmocna to ona nie jest. Wizyta członków Komisji Weneckiej i konieczność tłumaczenia się przed nimi, wizyta komisarza praw człowieka Rady Europy i jego jednoznacznie krytyczne wypowiedzi o sytuacji w Polsce, publiczne sygnały z Departamentu Stanu USA, wreszcie list trzech senatorów amerykańskich do polskiej premier – to poważny uszczerbek dla wizerunku Polski w świecie.

Senator John McCain – nie żaden „lewak”, ale legenda prawicy amerykańskiej, bohater z Wietnamu, były kandydat Partii Republikańskiej na prezydenta, oraz dwaj inni wpływowi senatorowie – to nie są ludzie do zbagatelizowania. Jeśli oni dają wyraz swojemu zaniepokojeniu sytuacją w Polsce, to trzeba poważnie zastanowić się nad tym, co się u nas dzieje. Nawet najbardziej stanowcza odprawa dana w odpowiedzi autorom listu nie poprawi sytuacji w naszym kraju i jego wizerunku za granicą.

ZAPROSZENIE
Fala krytyki z Zachodu – to temat rozmowy w Radiu TOK FM. Gośćmi Passenta będą: posłanka Monika Rosa (.Nowoczesna), minister Jarosław Sellin i Andrzej Celiński (Partia Demokratyczna). Wtorek, 16 lutego, godz. 20.05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 370

Dodaj komentarz »
  1. Ciepła woda z kranu.

  2. Anna Dymna, średniej klasy aktorka w wywiadzie w GW o swoich intymnych doświadczeniach. http://wyborcza.pl/magazyn/1,150177,19517626,anna-dymna-ciii-o-takiej-milosci-sie-nie-mowi.html
    Kochała i kocha Wiesława Dymnego, ludzka rzecz. Miała to nieszczęście, że Dymny miał trochę talentów lumpowskich, był pijakiem i awanturnikiem. Pamiętam go z Piwnicy jak sterował jedynym reflektorem podium, w końcu błysnął lichym wierszem o Majewskim parodiującym Gomułkę. Niestety jako chuligan często wdawał się w typowe polskie bójki z kopaniem po nerach i po głowie. Teraz jego kochająca żona tworzy mu mit, że to rzekomo siepacze SB skopali go nocą. Tak tworzy się obrzydliwe kłamstwo. W Końcu dadzą mu ulicę w Krakowie, podobnie jak innemu pijaczynie, który w nocy spadł ze schodów i nieszczęśliwe potłukł się na śmierć. Dzięki wpływowym koleżkom stał się prawie bohaterem, oczywiście z ulicą jego imienia.
    Było kilkadziesiąt śledztw i procesów, w których udało się tylko udowodnić stan nietrzeźwy denata. W ten sposób tworzy się mity bohaterów i legendy zdobytej wolności.

  3. Redaktor Passent nie wspomniał o odpowiedzi premiery Szydło na list senatorów z USA, odpowiedzi aroganckiej, potępiającej, odwetowej i wytykającej, wyglądającej jak zbiór fumów premiery, w sumie mającej charakter odzywki w pyskówce. Tak to jest, gdy sznurki są długie, a operator niewprawny. Brak wyraźnych wytycznych sprawił, że premiera pisała z głowy, co pozwoliło obywatelom poznac, co ma ona w głowie.
    Pzdr, TJ

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. duende:
    Pozostaje mi tylko naiwnie wierzyć, że głęboka troska całego świata o los biednych w USA oparta jest na szczerych intencjach, dalekich od kompleksu niższości gołodupców.
    Pociagne nieco stary temat pod nowym wpisem.
    Nie widziales chyba pewnych okolic miasta w Detroit, Cleveland lub Cinncinnati.
    Musze cie rowniez poinformowac, ze w miescie Flint, MI, dawnej siedziby GMC (jest o tym film Roger and Me) ostatnio wysiadly w calym miescie wodociagi i mieszkancy, glownie tzw. Blacks maja 2 opcje: albo pic wode z olowiem, albo kupowac wode butelkowana. Flint to miasto tzw. biedoty (chociaz posiada filie Univ. of Michigan) i nie stac go na remont wodociagow. Rzad stanowy tez nie jest w tym specjalnie zainteresowany.
    Masz bardzo ladne hasla i zawolania ideologiczne, z ktorych nic nie wynika.

  6. PA2155 14 lutego o godz. 20:54
    Medicare tez go nie zalatwia.
    =================================
    A co z Medicaid?

  7. Jako bezpartyjny wypraszam sobie mieszanie mnie do tego bajzlu i wmawianie mi w brzuch roli suwerena. Jako bezpartyjny nie mam prawa brać udziału w tej pseudodemokracji. Nie mogę ani kandydować, ani zgłaszać bezpartyjnych kandydatów, ani wybierać bezpartyjnych kandydatów. A na mafie partyjne i partyjną dyktaturę z zasady nie głosuję. Więc suweren tej mafiokracji nie wybierał. Jak już to kolaboranci mafijnych partii.

    Jak się wprowadzi normalną demokrację i zniesie apartheid obywateli bezpartyjnych to będę brał udział w wyborach i przyjmował odpowiedzialność suwerena. Dzisiaj nie mam praw i możliwości suwerena i proszę mnie do tego bandyckiego mafijnego systemu nie mieszać.

    To wasz ruski kołchoz, nie mój. Tych co na te bandy partyjne głosują nie upominając się prawo do wolnych powszechny i równych wyborów biernym i czynnym prawem wyborczym dla każdego obywatela, również dla bezpartyjnego.

  8. Senator John McCain – nie żaden „lewak”, ale legenda prawicy amerykańskiej, bohater z Wietnamu, były kandydat Partii Republikańskiej na prezydenta, oraz dwaj inni wpływowi senatorowie – to nie są ludzie do zbagatelizowania.

    To hardcore Partii Republianskiej, czasami niewiele wiedzacy, co dzieje sie na swiecie, forsujac swoja wizje wydarzen.
    Ten bohater z Wietnamu, jak go red. Passent nazywa, chcial bombardowac Iran, kontynuowac awanture ukrainska i uzbrajac przeciwnikow Assada. Ma on przeblyski realizmu, ale nie do konca.
    Wydaje mi sie, ze jezeli duo McCain-Durbin tak lubia Polske i Polakow, to powinni od dawna byc za zniesieniem wiz wjazdowych dla Polakow, jako gest przyjazni, nic wiecej. Jak wiem w amerykanskim senacie za ta opcja byli jedynie R. Santorum (PA) i B. Mikulski (Maryland).

  9. Moją uwagę w ubiegłym tygodniu przykuła dymisja Komendanta Maja.

    I nie tyle może chodzi o zarzuty przeciwko komendantowi o których pisały media, bo Komendant tłumaczył je tajemniczo „pracą operacyjną” a na taki temat trudno jest się wypowiadać.

    Natomiast zainteresowało mnie to, że Komendant opowiadając o swych problemach („praca operacyjna”) mowił o sobie w trzecie osobie liczby pojedyńczej – ona, „moja osoba”.
    Komendant najwyrazniej dystansował się w ten sposób od samego siebie mówiąc, że to ona czyli „jego osoba” nie chce stwarzać problemów nowemu rządowi. Jak również ona cierpi, bo w nią czyli w „jego osobę” wymierzone są polityczne ataki i prowokacje.

    Nie potrafię wytłumaczyć czemu ludzie w sytuacjach kryzysowych semantycznie oddzielają się od „swojej osoby”.
    Bardzo to zagadkowe.

    Poniżej galeria zdjęć, ktora wzbudziła ozywienie w necie kilka tygodni temu. To Oficerski Bal Charytatywny Policji, który odbył się na początku roku. Uczestniczy Komendant maj – wtedy jeszcze wystepujacy w pierwszej osobie.

    http://www.policja.pl/pol/galerie-zdjec/121526,Trzeci-Charytatywny-Bal-Oficerski-Policji.html

  10. Bar Norte,

    Ciakawa historia z Thomasem Paine. Wiedzialem, ze (jak wielu innych) w koncu wpadl w tarapaty z Jakobinami ale nie wiedzialem, ze cudem uniknal gilotyny. Jak to bywa w czasie rewolucji, pomogl mu szczesliwy cazsowo zbieg okolicznosci w postaci „przedwczesnego odejscia” Robespierra.

    W rzeczy samej, oryginalny klucz do Bastylii wazacy cale trzy funty znajduje sie obecnie w Mount Vernon w Virginii w (muzeum) bylej prywatnej rezydencji George Washingtona, w ktorej zmarl w 1802 roku. De Lafayette byl w dlugoletnich i zazylych stosunkach z Waszyngtonem, swoim dowodca z czasu amerykanskiej wojny o niepodleglosc, ktory z kolei mowil o nim jako o jednym z najlojalniejszych swoich wspolpracownikow. Zreszta de Lafayette tak samo byl w bliskich stosunkach z Franklinem, Hamiltonem i nieco mlodszym Jeffersonem, ktorzy wszyscy spedzili spore okresy swojego zycia we Francji. Na czesc Waszyngtona, de Lafayette nazwal swojego syna George Washington Lafayette.

    Klucz do Bastylii: http://s3.amazonaws.com/mtv-main-assets/files/callouts/mansion-interior-2013-shenk-281.jpg

  11. OP
    Moze masz racje, ze Medicare jest dla ludzi po 65 r. zycia i tzw. rencistow.
    Medicaid jest natomiast dla biednych.
    Trudno natomiast porownywac oba programy z mozliwosciami normalnego platnego ubezpieczenia. Ten ostatni pokrywa czesto wszystkie leki i zabiegi.

  12. Jak zwykle w samo sedno!
    Dziękuję.
    Mam nadzieje, że adresaci Pańskiego artykułu czytają Politykę, a powinni!

    Szkoda, że tego tańca chochołów nie da się po prostu przerwać!
    Ile czasu i możliwości można dobrowolnie marnować na pościg za złudzeniami przodków!

    Pozdrowienia dla wszystkich.

  13. PiS już na starcie zdystansował Platformę

    Miażdżąc opozycję i wyzywając kto im podpadnie najwymyślniejszymi inwektywami ze sztambucha bojownika o „Boga, honor i ojczyznę”. Rozkręcając karuzelę państwowych posad. Demolując spólki skarbu państwa i dołując ich giełdowe notowania. Grożąc bankom zagładą i tym samym akcji kredytowej dla małych i średnich firm prywatnych. Spędzając sen z powiek samorządowcom z okazji rozprowadzenia 500 złotych na dziecko i reformy na styku przedszkole-podstawówka, o gimnazjach nie wspomnę…

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,150177,19618030,dlaczego-pis-nie-da-rady-beylin.html

    Prezes Kaczyński ogrom reform państowych wziął na swoje barki. Cztery reformy AWS to pikuś w porównaniu z „dobrą zmianą”. Ruina III RP rozgrzeba coraz bardziej. Nawet nie wiadomo jak nazwać to, co z niej wyłania. Komentatorzy GW plączą się w domysłach – Kto ukradł pani premier niebieską teczkę, w której był przygotowany plan rządzenia? Czy rozpętana przez Maja afera była przykrywką, by PiS-owi łatwiej było wprowadzić ustawę inwigilacyjną?

    Pół spoleczeństwa w niepewności i rozpaczy. Lepsze pół w uciesze i wyczekiwaniu na 500 złotych oraz bezpłatne („nie wszystkie”) leki dla seniorów. Lista tematów „dobrej zmiany” jest długa. W jednym ludzie Kaczyńskiego są mocni – w gębie. Nie wszyscy dają się na to nabrać. W Berlinie premier Szydło, szefowa rządu opowiada kanclerz Merkel o europejskiej solidarności, wręcz ją szkoli w nazewnictwie, jednocześnie zwraca uwagę, że Unia w sprawie uchodźców popełniła błędy. Na to Merkel grzecznie podziękowała za polską solidarność z Unią, ale dała wyraz powątpieniu, czy w ramach tej solidarności już 5-6 miesiącach jest sens mówić o błędach.

    Ja patrzę z niedowierzaniem na akcję PiS i zrywam boki … sorry.

  14. Equinox

    Dzieki za ciekawe uzupełnienia i fotkę klucza (raczej kluczyska) do Bastyli z Mount Vernon w Virginii.

    Pisząc wcześniejszy komentarz w cichosci ducha liczyłem, że fotkę znajdziesz i podeslesz.

    Jeszcze raz dziekuję.

    Mam duzy respekt do tradycji rewolucyjnych i lewicowych w Ameryce. One mają trochę inny charakter niż tradycje europejskie ale budzą moje uznanie.
    Aktualnie kibicuję po cichu Berniemu Sandersowi. Z uwagą czytam co na jego temat piszą media i komentatorki, komentatorzy blogowi z USA.
    Trzymam kciuki za Berniego!

  15. Sentor John McCain to …

    Jakkolwiek oceniać McCaina, jego polityczne credo i credentials, to właśnie prawicowa jastrzębia zaangażowana Partia Republikańska ma być partnerem PiS w rozgrywkach światowych. A nie na miękkich demokratów jak choćby dziadek z Brooklynu, pardon – senator Bernie Sanders. Ani na izolacjonistów w stylu rudego showmana, pardon – Mr. Donalda Trumpa.

    Generalnie, wyobrażenia strategiczne i geopolityczne polityków PiS w poboźności życzeń sięgają stratosfery, jeśli nie krańców galaktyki.

  16. Bar Norte,

    „Mam nadzieję, że wrocimy do tych ciekawych tematów gdy wyczerpie się dyskusja nad nowym felietonem Daniela Passenta – bo już wklejony.”

    Tak, wrocilismy ale niestety nie na dlugo… Wypada mi sie zaczac juz powoli zegnac bo jutro ponownie wybywam ze Stanow na kilka tygodni. Ostatnie kilkanascie miesiecy byly dosc ‚wahadlowe i, co tu duzo mowc, uciazliwe gdyz prawie polowe czasu w wielu kawalkach spedzilem w Azji (Singapur). Mam nadzieje, ze uda nam sie zakonczyc ten projekt pod koniec wiosny najpozniej. Dziekuje za ciekawa wymiane opinii i informacji, tobie i wszystkim ktorzy zechcieli komentowc.

  17. Komitet Obrony Demokracji musi sie zmienic w Komitet Obrony Robotnikow, inaczej pozostanie
    towarzystwem wzajemnej adoracji.
    Bez zajecia sie problemami sprzataczki z Tesko i pracownika Amazona, opozycja nie przejmie wladzy.
    Czy nie ma w Polsce uczciwego czlowieka, ktory stanalby na czele tego ruchu, zamiast oszusta odbierajacego chlen wlasnym dzieciom ?

  18. Pan redaktor uważa , że źle się dzieje? Po kilku miesiącach po wystartowaniu w przestrzeń kosmiczną statku bezzałogowego KMB / Kaczyński, Macierewicz , Błaszczak /.
    Nadchodzi rok cudów politycznych . Zamiast obiecanych fabryk polski wyborca dostanie bazy .
    Na postać renesansową , od wszystkiego , wyrasta minister Macierewicz , który genialnie łączy sprawy nie mające ze sobą nic wspólnego.
    „Wspominając pierwszych Cichociemnych, którzy wylądowali w Dębowcu 75 lat temu, podkreślał bohaterstwo. – Także tych, którzy POLEGLI pod Smoleńskiem. Oni też nieśli w sobie przekaz niepodległości Rzeczypospolitej i ich pamięć jest kontynuacją pamięci tych, którzy w noc niemieckiej okupacji zdecydowali się orężem walczyć – powiedział”.
    Dowolnośc skojarzeń i trafnośc określeń jest prawdopodnie wysoko oceniana przez Prezesa, jeżeli wystawia pana Macierewicza na pierwszą linię frontu ideologicznego.
    Czy poznamy wkrótce opinie pana przezydenta Dudy o tych ekwilibrystach politycznych, których Prezes używa do reprezentowania w mediach polskiego rządu.

  19. Senator Mc Cain zobaczyl swego czasu w oczach Putina – KGB .
    Bylo by „ciekawe” uslyszec co zobaczyl by gdyby spojrzal w oczy p. Szydlo . Ma ona jakies takie nieprzyjemne spojrzenie , ( taki alien a nawet „alienist look” – niby patrzy ale co widzi nie wiadomo ) . Jezeli Tusk mial wilcze to ona ma wilczo – hasky-e .

    ( to nie jest do czytania dla inteligentnych dziewczyn swiezo po lekturze Pilcha a raczej dla pompiarzy na stacjach benz. ze wskazaniem na Lukoil – moze jeszcze zdaza
    przeczytac )

  20. W demokracji zdarzają się niespodzianki. Choćby wtedy, gdy demokratycznie wybrane władze, gdy decyzja słynnego „suwerena” jest jasna i zdecydowana, co jednak tworzy się zamieszanie, ferment i niesnaski ze wszystkich stron. PiS to jednak ambitna partia. I niestety ma zbyt wiele wrogów. Świat jest po prostu zły i niedorosły do „dobrych zmian”. Ale kto nie próbuje, ten frajer – taki slogan, mam wrażenie, przyświeca prezesowi Kaczyńskiego i jego drużynie.

  21. Z artykułu Ziemowita Szczerka w Polityce

    Na razie na horyzoncie nie widać nikogo, kto mógłby zagrozić Orbánowi. – Po zwycięstwie PiS zamówiliśmy w Polsce artykuł o nastrojach społecznych – mówi Istvan Pap. – Dostaliśmy, przetłumaczyliśmy i zaczęliśmy się gorzko śmiać. Uznaliśmy, że nie będziemy tego publikować. Bo to były dokładnie nasze nastroje sprzed pięciu lat, kiedy zwyciężył Fidesz: że się przed nim obronimy, nie damy się, Unia nam pomoże i razem pokonamy autokratę. I bardzo się pomyliliśmy – konstatuje Pap.

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1648912,1,kaczynski-dar-niebios-dla-orbna.read

    To mnie przeraziło. Źle się dzieje, możemy sobie pisać, oburzać się, protestować, wszystko wyliczać, zagranica może Polskę upominać a PiS swoje. Że deszcz pada.

    Pozdrawiam z Zakopanego.

  22. Pan redaktor odwraca naszą uwagę od tego, gdzie na prawdę źle się dzieje. Od naszych sportów zimowych. Biegaczki w tyle, skoczkowie bez polotu, ogólnie – nędza w roku 2016. W sportach zimowych zmiana jest na gorsze.

  23. Pretendenci do amerykańskiego tronu, reprezentują jedynie interesy poszczególnych lobby.
    Zainteresowanych jedynie indywidualnym zyskiem.
    Pan Mac Cain, w zależności od własnego portfela akcji, bedzie reprezentował konkretną opcję rozwiązań globalnych.
    To ci dobre dla JEGO ZYSKÓW, BĘDZIE DOBRE DLA SWIATA AMERYKAŃSKIEJ STREFY WPŁYWÓW,

  24. Jakkolwiek oceniać McCaina, jego polityczne credo i credentials, to właśnie prawicowa jastrzębia zaangażowana Partia Republikańska ma być partnerem PiS w rozgrywkach światowych.
    Po raz pierwszy zgodze sie z Muszujaca. 🙂
    Dlatego daleko mi politycznie do obu stron.
    Sentor McCain i jego kolega GWB byli kiedys bohaterami pozytywnymi dla GW, red. Michnika , W. Bartoszewskiego, prof. Lewickiego i wielu innych.

  25. Czyta NeferNefer artykuł Z. Szczerka w POLITYCE pt. „Węgrzy się z nas śmieją”, który zakłada duże podobieństwa między oboma krajami. I się NN niepokoi, bo z historii wegierskiej ma wynikać podobny los dla Polski.

    Jednak są różnice. Orban po przejęciu władzy od socjalistów wyciągnął Węgry z głębokiej zapaści. Owszem, zafundował im autorytarny ustrój i nacjonalistyczną ideologię z powodów politycznych. Ale jego program, zresztą ciągle modyfikowany ma sens, wyciąga kraj z bagna załużenia i nadmiaru opiekuńczości. Program PiS jest niby podobny, ale nieporadnie wprowadzany, bo niby na podobieństwo węgierski, a jednak nie wykorzystuje tamtejszych doświadczeń. Wprowadza odrzucone przez praktykę węgierskie rozwiązania na rympał.

    Po drugie, polska gospodarka jesienią 2015 ma się o kilka lat świetlnych lepiej niż węgierska wiosną 2010. Ludzie to pamiętają i PiS musialby cuda robić, aby odczuli oni wyraźną różnicę. Węgrzy znienawidzili skompromitowanych socjalistów. Uzyskali oni 19 procentowe poparcie. Platforma z PSL i Nowoczesną to prawie 37 procent – porażka, ale nie degradująca klęska.

    Po trzecie, pozycja partii Fidesz jest centrowa, między Jobbikiem na prawo i socjalistami. Zaś PiS to, z wyjątkiem paru posłów Kukiza, jest na prawicowym skraju polskiej sceny. A to utrudnia manewrowanie i rozszerzanie elektoratu.

    Nie bez znaczenia jest fakt, że Kaczyński to nie Orban. Węgier jest młodszy o 15 lat. Orban swobodnie porusza się po świecie, jest otwarty i zna języki, zna się na gospodarce, jest popularnym premier swego kraju. Kaczyński nie ma żadnej z tych cech. Jest tylko oblożony załością po stracie brata bliźniaka.

    Życzę „połamania nart”.

  26. Prezydent mozna po.. napisac z dziadami sie nie zadaje ..
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19626449,prezydent-patronuje-imprezie-onr-na-plakacie-sprawca-ludobojstwa.html#Bo
    Źle się dzieje ? To sie dopiero rozkreca

  27. Choćbym nie wiem jak się wytężała, to widać nigdy nie zgodzę się z DI2155

    Sentor McCain i jego kolega GWB byli kiedys bohaterami pozytywnymi dla GW, red. Michnika , W. Bartoszewskiego, prof. Lewickiego i wielu innych.

    Niech DI2155 poda przykłady na to, że dla Michnika, Władysława Bartoszewskiego, czy jakiegoś red. GW, GW Bush był pozytywnym politykiem (czy „bohaterem”). Bo DI2155 nie lubi dokładności, ni zgodności z faktami, tylko raczy nas swoimi ad hoc skojarzeniami z własnych emocji bez sensu.

    A poza tym, jaki to związek jest? DI2155 jest cymbałem i już.

  28. NeferNefer
    Na twoje i twoich najbliższych szczęście jesteś w Zakopanem i w Polsce chwilowo (ferie zimowe Młodego?).
    Źle się dopiero rozkręca.

  29. Trawestujac p.Passenta; demokracja jest oki, ale jeszcze bardziej oki jest kiedy nic sie nie zmienia.
    Niby Polska jest oki, ale to nie miejsce gdzie ustala sie zasady co jest oki, a co nie bardzo.

    Sam odlozylbym anegdoty jakimi w swym felietonie zajal sie p.Passent i zastanowil jakie sa rzeczywiste wyzwania dla Polski i jak im sprostac?
    Wojna idzie? Dobrze to czy wrecz odwrotnie? Polacy maja szanse cos w niej wygrac czy raczej wieksze szanse ze cos straca?
    Nadsatwienie polskiej glowy w Iraku i Syrii, przystapienie do tureckiej wojny, bedzie cena za to by uchodzcow nie musiec przyjmowac?
    Kryzys gospodarczy i finasowy nadchodzi? Co Polska, jej wladze i obywatele powinni zrobic by przejsc go najlagodnej?
    Przestepczosc? Jest +/- pod kontrola czy wszystko zalezy od tego kto bedzie a kto nie nowym komendantem policji czy MO?

    W tym kontekscie list p.McCaina wydaje mi sie nie wartym uwagi.

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  30. A Muszynianka Muszujaca Hunwejbinka.

  31. Niech DI2155 poda przykłady na to, że dla Michnika, Władysława Bartoszewskiego, czy jakiegoś red. GW, GW Bush był pozytywnym politykiem (czy „bohaterem”)
    Moze warto wrocic do okresu przed inwazja Iraku i pomocy obu panow w werbowaniu zwolennikow tej wojny.
    Moze warto wrocic do archiwow GW.

  32. Dodam o tej infatuacji polskich elit konserwatywna Hameryka.
    W pocztkach XXI w. korespondentem GW w Waszyngtonie byl red. Weglarczyk, wielki fan GWB. Chwalil sie on nawet na swoim blogu pozdrowieniami z okazji swojego slubu, ktore otrzymal, ponoc, od samego GWB.
    Publikowano rowniez panegiryki na temam Condi R.
    Nie sadze, aby red. Michnik pozwalal w swojej gazecie na taka swobode.
    Wygrana wyborow przez Obame (mialo sie wrazenie, ze GW po cich liczyla na wygrana McC.) zmienila nieco sympatie gazety. No i ten smrodek po ujawnieniu niektorych tajemnic z tamtego okresu.
    Muszujacy Pilzner ma selective memory.

  33. Zapytam, ” odzyskac pozycje Polski „, co oznacza ten zwrot ? Czy oznacza to, ze Polska miala szczegona pozycje ktora utracila ? Szczerze mowiac nie pamietam tej pozycji, moze ktos z prawicy mi przypomni. dalej, w jaki sposob mamy odzyskac cos co nigdy nie mialo miejsca ?
    dac komus w morde ? Z punktu widzenia panstwa, danie w morde oznacza wojne z jakims panstwem. Reasumujac, cala ta pisowska rozpierducha i haos, jest wynikiem fobii jednego czlowieczka. A ten jegomosc ma na celu zgnojenie kraju w odwecie za lata upokorzen. Zastanawiam sie dlaczego jeszcze spoleczenstwo toleruje takiego parcha na tkance Rzeczypospolitej.

  34. Pani premier Beata Szydło senatorom z USA pisze, że ich diagnoza obarczona jest wieloma błędami. Czy oni chociaż wiedzą gdzie jest Poland? Czy aby nie myli im się z Holland? Co taki senator z Arizony wiedzieć może o tym, jakie dobre zmiany robi rząd polskim wybrany przez suwerena miażdżącą większością. Niech zajmie się swoim Idaho, albo niech uda się na przystanek Alaska – i aby nie pomyli z kartofliskiem Nebraska, albo tam gdzie było rżsyko, a teraz … cholerka wie co. Polacy oczekują wdrożenia programu PiS. Spór o Trybunał dotyczy jego naprawy, poprzednicy go zepsuli i teraz spór jest polityczny, a nie konstytucyjny. Chociaż w tej sprawie wezwaliśmy Komisję Wenecką, na wszystkie strony jesteśmy kryci (ang. cover your ass). Wewnętrzny spór polityczne jest wywlekany za granicę, nawet za wielką wodę. Wstyd. A jakbyśmy sie wtrącili w spór o to, kto ma zastąpiś sędziego Scalię w Sądzie Najwyższym USA, to co byście powiedzieli. Siedzielibyście spokojnie z założonymi rękami. Panowie senatorowie, zostańmy przyjaciółmi, bo jak nie …

  35. Parch na tkance Rzeczpospolitej – tak powiedzieć o „tym jegomości”, to nic nie powiedzieć. On już jest parchem na prawie całym Jej organiźmie. Jeszcze kilka przerzutów na pozostałe organy i tkanki …
    Ale nie popadajmy w osłupienie i niemoc. Róbmy coś.

    Może z KODów zróbmy KORy, lecz nie róbmy ze strachu w pory.
    Róbmy wszyscy i co chceta, by się pozbyć tego faceta.
    Bo przez tego jegomościa jest strzykanie w naszych kościach.
    To podagrę, to ból głowy, sprawia nasz parch narodowy.

  36. .

    —BUTTON—

    .

    Pamiętam gdy Rosjanie zajęli Krym, moi
    rosyjscy znajomi na różnych profesjonalnych
    zbiórkach przed rozpoczęciem rozmowy
    upewniali się że nie będę ich o to pytał.

    Dziś sam jestem w podobnej sytuacji,
    by uniknąć pytań zdumionych kolegów
    o geniuszy z PISSu, foreign office, Szydlo,
    cyklistów, vegetarian, gnoma z Żoliborza
    trza będzie zostać w domu, alternatywnie
    wepnę sobie w klapę duży button pt:

    I’M NOT POLISH,
    FCUK OFF !

    .

    ~

  37. Dosc straszno sie robi, kiedy sie czyta jak gladko wszyscy przechodza do porzadku dziennego nad polajankami ze strony Amerykanow. Wydaja sie wszyscy rozumiec, ze nasza obecna niepodleglosc to w rzeczywistosci farsa. Nalezaloby sie raczej zastanowic skad ten pomysl na list? Czyzby Amerykanie chcieli teraz poudawac, ze w Warszawie juz nie stoi czerwony telefon, przez ktory bezposrednio dotad wydawali polecenia?

  38. @mag

    Moje ferie, sama jestem i udaję Justynę Kowalczyk na kursie dla bardzo początkujących.

    @J.Niepokorny

    Brak mi czasu na dogłębną odpowiedź ale ciemność widzę, ciemność.
    Dzięki za życzenia chociaż wolałabym nart nie łamać bo nie moje.

  39. Po 25 latach wracaja demony PRL-u. rzadza nami „chamy” intelektualne i w doslownym tego slowa znaczeniu. Buraki z genetycznie zakorzenionym kompleksem nizszosci, ignoranci i bufony. NDuda jest pierwszym prezydentem w nowej Polsce, za ktorego trzeba sie wstydzic. Nawet Walesa, nie dawal tylyu powodow do zenady, bo on choc palnal cos od czasu do czasu, to chociaz potrafil cos tam ugrac dla Polski i do dzisiaj zapraszaja go na wielkie salony, o ktorych Maliniak moze tylko pomarzyc.

  40. Chyba oszalał albo wsadził głowę do kadzi z Pisem.

    http://m.interia.pl/fakty/news,nId,2145797

  41. folwarkPn (14 lutego o godz. 11:40)

    „Pracownicy piora na smieciowkach w Gazecie Wyborczej twierdza, ze Prezydent USA mianuje liberalnego sedziego… Magnateria monopolizuje polityczne zycie w USA, wiec ‚dobrej zmiany’ doczekamy sie pewnie niedlugo.”

    Oni tak twierdza gdyz tak twierdzi kandydatka na kandydata na prezydenta. Niejaka Hilary C. Prawie ze (nie)doszla kryminalistka. A za nia powtarzaja to neoliberalne mendia amerykanskie. Ktore nie sa na smieciowkach.

    Dopiero po nich powtarzaja te p!ierdoly smieciarze michnikowi. Ktorzy dla odmiany nie sa ani neo ani liberalne. One sa retropostukladowe. A takim wolno powtarzac wszystko co wychodzi z kuzni Nowego Starszego Brata.

    Im tylko nie wolno powtarzac niczego co wychodzi z pod kowalskich miechow Starego Starszego Brata. Tego, ktory zacementowal Dobry Uklad 26 lat temu. Pijac wodke z Adasiem. Bez zadnej zagrychy kawiorowej, na dodatek.

    Dzisiejsza prawda jest taka, ze Dobrej Zmianie moze nie wyjsc skruszenie betonu Dobrego Ukladu. Co odnosi sie zarowno do Kaczogrodu jak i do Land Of The Free.

    Wiec nie tesknij ty za Dobra Zmiana za kaluza. Nie ci wystarczy ta w PiSdzianym Skansenie Priwislianskim niby zachodzaca.

  42. Uciekają spod bomb /fragment/
    „Kryzys związany z nielegalną imigracją był do przewidzenia, a odpowiadają za niego głównie te kraje, które przed kilkoma laty zaczynały zrzucać bomby na Libię w obronie demokracji i wolności! Dzisiaj to, co się dzieje w Syrii, zaszło tak daleko, że nie można się dziwić obywatelom tego kraju, że uciekają i nie ulega żadnej wątpliwości, że trzeba tym ludziom pomóc. /uciekło już 9 milionów w samej Syrii/ Jednak zgodnie z międzynarodowym prawem – uchodźcą jest się w pierwszym kraju, w którym szuka się schronienia. Nie ma żadnych przeszkód, żeby nie pomóc ludności migrującej na terenie Turcji, Jordanii i Libanu. Jednakże nie można tolerować sytuacji w której organizacje terrorystyczne, służby specjalne niektórych krajów, zorganizowana przestępczość i inne zewnętrzne czynniki wpływu – wywierają nacisk na Unię Europejską przez przepędzanie milionowej rzeszy uchodźców, którzy są okradani, zabijani i w inny sposób wykorzystywani po drodze. Czy to jest normalne, że do Europy na piechotę dochodzą ludzie z Bangladeszu? Państwa europejskie nie są w stanie uratować świata przed nim samym. W samej Europie istnieją znaczne pokłady biedy, niesprawiedliwości i wykluczenia ekonomicznego, nie ma możliwości importować więcej nieszczęścia, ponieważ nie będzie końca tej fali.”

  43. U nasz mamy, od kilku dzisiatkow juz lat, poststyropianowy POPiS. Podczas gdy u Nowego Starszego Brata oni maja DEMREP. Czyli, all American Apple Pie.

    Demokracja w liczacym sie swiecie bowiem polega na tym, ze bez roznicy ktora partia jest wstawiana, po wyborach, do rzadzenia danym krajem, Sprawiedliwosc zawsze musi byc po naszej stronie. A to jest zagwarantowane przez odpowiednie Prawo.

    Prezes, wymyslajac nazwe dla swojej partii, mowil jak jest. On Maxem Kolonko sypal.

  44. Andrzej Szahaj, mało znany profesor niewielkiego prowincjonalnego uniwersytetu wydał dwie małe książeczki. Pisał artykuły publikowane w niszowej prasie. Z reguły przemilczane przez media głównego ścieku. Tytuły książek tutaj wspominano bez wchodzenia głębiej w poglądy i idee głoszone przez autora. Na dobrą sprawę tezy Szahaja mogły by byś sformułowane maksymalnie na dwóch stronach. Są one niezmiernie ważne, decydujące o kraju i jego istnieniu. Polskę uważa za kraj peryferyjny i zależny bardziej niż było to kiedykolwiek, i obie te cechy pogłębiają się. Totalną winą za wszelkie zło obarcza nieludzką doktrynę neoliberalną, której jest zdecydowanym wrogiem, i która jest winna za odprzemysłowienie kraju, stworzenie statusu kolonii, bezrobocie, emigrację młodego pokolenia, gigantyczne nierówności, regres kultury, edukacji, służby zdrowia, klęskę biologiczną i zanik innowacyjności. Kraj pozbawiony został podstawowych atrybutów swojego istnienia.

  45. Po przeczytaniu tego krótkiego resume obecnych rządów, nie potrafię wybrać motywu do mojego komentarza. O polskiej polityce zagranicznej w wykonaniu najważniejszych (?) osób w państwie pisałem pod poprzednim tekstem Pana Passenta, więc teraz pominę ten wątek. W kwestii personalnej komendanta Maja mam problem, ponieważ Polityka piórem redaktora Pytlakowskiego chwaliła tego policjanta (łatwo sprawdzić kilkoma kliknięciami). Nawet teraz nikt nie może podważyć jego umiejętności i zasług zawodowych. Co się więc stało? Ano, jak zwykle przeważyły w tym człowieku fałszywe ambicje i małostkowość. Obejmując stanowisko komendanta wykosił prawdopodobnie wszystkich tych, którzy być może podważali jego kwalifikacje w przeszłości, ale na wydział wewnętrzny już nic nie poradził. Tacy ludzie nie powinni obejmować zbyt wysokich stanowisk kierowniczych.
    Wątek podsłuchów jest podobny do poprzedniego, czyli wewnętrznych walk służb na usługach partii politycznych. W dzisiejszym Poranku TOK FM niejaki Sasin przekonywał słuchaczy, że umorzone przez prokuraturę śledztwo niczego nie zmienia, bo MSW prowadzi w tej sprawie czynności. Konkretnie nie wyjaśnił na czym owe czynności polegają i kto je właściwie prowadzi.
    Skoro już zdecydowałem się na pływanie w krajowej gnojówce, to muszę wspomnieć o akcji przeciw sędziemu, który chciał wsadzić Kamińskiego do więzienia. Sprawa jest w zarysie taka, że założył mu ktoś fałszywe konto społecznościowe i tam radził fałszywemu Lisowi jak załatwić PiSDuda (to w dużym skrócie). I co się stało? Nic wielkiego, bo sprawą natychmiast zajął się Ziobro i Kurski, ale bynajmniej nie w celu obrony sędziego (poczytajcie sobie moi mili).
    No i na koniec potknę się o prezydencki patronat nad imprezą ONR. Ciekawe jak na tą obelgę zareaguje mieszkająca w Polsce mniejszość białoruska?

  46. Waclawie (8:55)

    „Waszczykowskiego to ja bym wywalił, nie oglądając się na nikogo, nawet z Ameryki – bez wielkiego uzasadniania.”

    No a dlaczegoz ty taki zawziety? Popacz do czego pan Waszczykowski zdolny byc potrafi:

    „Witold Waszczykowski zapowiada wizytę na Białorusi. Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski zapowiedział w poniedziałek, że w najbliższym czasie uda się na Białoruś. Dodał, że Polska popiera zniesienie przez UE sankcji wizowych i finansowych wobec Białorusi.”

    Czy jego poprzednik, Schetyna niejaki, napomknal choc jednym slowem o ewentualnosci polskiego popierania zniesienia przez UE sankcji wizowych i finansowych wobec Białorusi?

  47. @grzerys
    z g. 7:17
    Ja „kadzę” i się „podlizuję”?
    Niby komu i po jasną cholerę miałabym to robić?!
    Chłopie, weź się wreszcie ogarnij.
    Nie ma nic gorszego niż samoośmieszanie się (ależ ja jestem mądry, inteligentny i bezkompromisowy), co uprawiasz z zapałem godnym lepszej sprawy.
    @NeferNefer
    Kurde, też ciemno widzę, niestety.
    Oczywiście życzę nie połamania wypożyczonych nart.

  48. Miedwiediew właśny wywołał na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa II Zimną Wojnę.
    Polska jest istotnym partnerem strategicznym „zachodu”. Niestety polityka obecnego polskiego rządu coraz bardziej izoluje Polskę w Europie , a przedewszystkim w UE. Słaba , pozbawiona przyjaciół w Europie Polska , oczekująca , że w momencie zagrożenia uratują ją z za oceanu Amerykanie , nie jest w interesie USA.
    Plany „międzymorza” żywcę przypominają dawny „Układ Warszawski”. Taki twór polityczny , skłócony z partnerami w Europie Zachodniej , mógłby stać się łatwym łupem Rosji.
    Za listem senatorów do Szydło stoi nie tylko troska o stan polskiej demokracji, ale także poważne obawy o wschodnią flankę NATO, którą PiS osłabia przez swoją kłótliwość. Dla USA, Polska ma tym wyższą wartość jako sojusznikiem , im mocniej jest zakotwiczona i większą rolę odgrywa w UE.
    Ciągłe sugerowanie przez PiS i Szydło , że jego kontrachenci nie wiedzą o czym piszą , jest dojść jednostronną i w końcu także obraźliwą formą repliki.

  49. A ja sorry Waclawa1 za pomylenie blogow

  50. Bywalec 2
    15 lutego o godz. 10:24

    Ale, PO CO Rosja miałaby atakować kogokolwiek?
    Używanie siły militarnej jest ostatecznością.
    Albo, oznaka prymitywizmu w stosunkach międzynarodowych.
    Sankcje, embarga, stopień rozwijania handlu, preferencje w dostępie do swojego rynku- to metody znacznie skuteczniejsze.
    Obserwujemy to na przestrzeni ostatnich 60 lat w wymiarze globalnym, w wykonaniu różnych graczy.

    Straszenie Misiem, to zabieg marketingowo- propagandowy, wielokrotnie stosowany wcześniej w stosunku do mniejszych krajów.
    Demonizowanie przywódców i ich koncepcji rządów, również już było.
    Czy Ławrow z Putinem są głupcami, którzy zdecydowali by sie na okupację jakiegoś terytorium, na którym mieszka ludność im nie sprzyjająca?
    Śmiem wątpić……

    Ale, znam paru innych idiotów, którzy nieproszeni wchodzą z butami do innych krajów.
    Z tragicznym dla nich skutkiem.
    Są na tyle tępi i niewyuczalni, że popełniają raz po raz ten sam błąd.
    Ale, maja tam INTERESY.
    Jakie Rosja miałaby u nas?
    Nie widzę…..

  51. Nasi politycy ze styropianowego rozdania, maja jakis pierwiastek megalomanii.
    Chcieliby odgrywać w świecie rolę, do której nie predestynuje nas ani autorytet, ani technologie, ani potencjał militarno- gospodarczy, ani dokonania na polu kultury.
    Na jakiej podstawie mamy przewodzić choćby naszym sąsiadom?
    Pionki które czują sie figurami w cudzej grze, to niebezpieczne połączenie.

  52. @wiesiek59
    „Jakie Rosja miałaby u nas? Nie widzę…..”
    A ja widze. Chodzi o oslabienie UE i NATO. I widze nawet metody by to osiagnac. Poniewaz Putina nie stac na „Sankcje, embarga, stopień rozwijania handlu, preferencje w dostępie do swojego rynku- to metody znacznie skuteczniejsze.”, pozostaje mu tylko „Używanie siły militarnej jest ostatecznością. Albo, oznaka prymitywizmu w stosunkach międzynarodowych.” Wiec dlatego np. wschodnia Ukraina czy Syria. Putin pewno nie mysli „zawojowac” Polske. Wystarczy wspierac jej samoizolacje a moze nawet doprowadzic do panstwa upadlego.

  53. Wotum nieufnosci do rzadu nie istnieje w polskim prawie, bo kazda stojaca przez 26 u zloba grupa nie chciala narazac swoich stolkow.
    Wielka wina dotychczas rzadzacych koterii jest brak ustanowienia awaryjnego mechanizmu korekty ukladu sil. Klasa polityczna zbudowala system w czesci przypominajacy dyktature PZPR- jedyna mozliwoscia zmiany pozostaja demonstracje i apele prawdziwych i nieprawdziwych autorytetow krajowych i zagranicznych.
    Nieprawdziwy autorytet , senator McCain,podobnie jak Maciarewicz ,jest wysmiewany przez normalnych ludzi ze wzgledu na fanatyzm swoich pogladow ( resortowe dziecko, ktory jeszcze nie widzial wojenki, na ktora by nie chcial wyslac amerykanskiej biedoty ).
    Politycy musza zostac zmuszeni do zaprzestania bicia sie miedzy soba o stolki ,
    a zajac sie praca: zapewnieniem zwyklym ludziom podstaw normalnego zycia.
    Konstytucja, ktora politycy caly czas podcieraja sobie pelne osmiorniczek geby, mowi ,ze:
    ,,..Polska jest….panstwem..urzeczywistniajacym zasady SPRAWIEDLIWOSCI SPOLECZNEJ .”
    (Rozdz.I,Art.2)
    Obecne niepokoje moga po czesci wynikac z zagrozenia nieograniczonych zyskow przedsiebiorstw finansowych i handlowych a nie z troski o kraj.
    Nieudolnosc obecnej ekipy przesciga niestety nieudolnosc ekip poprzednich i na dobre zmiany sie raczej nie zapowiada.Wszystko to skutkuje jedynie pogarszaniem sie sytuacji spoleczenstwa ,
    bo ,, wladza sie zawsze wyzywi „.

  54. Wiesiek
    Rosja właśnie na naszych oczach odzyskuje pozycję mocarstwa międzynarodowego.
    Pozycję tą swoje międzynarodowe znaczenie odzyskuje nie poprzez swoje znaczenie gospodarcze, ale dzięki sile militarnej i gotowości do jej użycia.
    Rosyjska interwencja militarna w Syri uczyniła z Rosji spowrotem ważnego gracza międzynarodowego. Na polu gospodarczym, znajdująca się w recesji i mająca PKB na poziomie Itali Rosja , nie może z zachodem konkurować, militarnie już prędzej.
    Jeśli jednym środkiem do podkreślenia swoich mocarstwowych ambicji jest siła militarna , to nie pozostaje nic innego jak jej użycie.
    Przy równowadze strachu , albo zimnej wojnie , tak jak ją właśnie wywołał Miedwiediew, Rosja z góry stoi poraz wtóry na straconej pozycji. O tym Putin i Ławrow też wiedzą.

  55. @ Orteq, 9:15
    Obecne dziennikarstwo w Ameryce to nie to, co znamy z filmu ,, Wszyscy ludzie Prezydenta „.
    Narastajace skupianie gazet i stacji telewizyjnych w nielicznych rekach pod wplywem ideologow
    sekty neoliberalow doprowadzilo do braku konkurencji ,pozwalajacego na masowe ciecia budzetowe , likwidujace mozliwosci dzialania reporterow i zwolnienia tysiecy dziennikarzy w ostatnich 40 latach.
    Do tego obecne wladze na skale dotychczas niespotykana przesladuja niezalezne opinie ( po angielsku
    ,, whistleblowers ” ), oskarzajac ich o szpiegostwo i przestepstwa przeciw bezpieczenstwu panstwa ( brzmi to po Orwellowsku , nieprawda ? ).
    Jest to wygodne dla wladzy, bo wtedy jej nikt nie bedzie krytykowal.
    Ameryka coraz bardziej przypomina Polske.

  56. Hihihi! Kiedyś było: „Niech żyje nam towarzysz Stalin, co usta słodsze ma od malin”, a teraz będzie: „Niech żyje nam towarzysz Kaczor, który supermen jest i maczo”. Zresztą co ja tam będę wyręczał poetę Rymkiewicza. On kiedyś opiewał PRL, a ja nigdy. W przeciwieństwie do niego więc nie mam żadnych doświadczeń w podlizywaniu się władzy.

    Przytoczone z netu.

  57. Bywalec 2
    15 lutego o godz. 11:49

    Zasadą jest, że sojusznikom się pomaga, szczególnie gdy o pomoc proszą.
    I dokładnie to dzieje się w Syrii.
    Moim zdaniem, gdyby Rosja wcześniej była w stanie włączyć się w konflikt, byłoby już pozamiatane…..

    Każdy kraj w którym z jakiegoś powodu następuje destrukcja aparatu Państwa, próżnia władzy, skazany jest na chaos związany z próbami jej przejęcia przez ambitnych- różnego autoramentu.
    Decyduje nie prawo, a pięść.
    Zbrojne bandy terroryzują chcących pokoju i spokoju.

    Do tej kategorii należeli przeciez i ci z UPA, i nasi z WiN, czy rozliczni dezerterzy, rabusie, bandyci grasujący na ziemiach odzyskanych i stawiani obecnie na piedestałach rozlicznych pomników.
    Ściganie ich i zabijanie, okazuje się w świetle historii najnowszej zbrodnią.

    W mojej ocenie, zbrodnicze jest co innego.
    Finansowanie, dozbrajanie, szkolenie różnych grup malkontentów czy wręcz najemników, i wysyłanie ich w celu destabilizacji jakichś krajów.
    Divide et impera jest co prawda stare jak ludzkość.
    Tyle że mieniący sie cywilizowanymi, nie powinni takich metod stosować.
    Tym bardziej, że to nasi alianci z NATO.
    Niestety, ich interesy są kolidują z głoszonymi zasadami.
    Kalizm na skalę globalną.

  58. Wiesiek
    Kalego to ty tu tylko robisz .
    Ja starałem się trzeźwo oceniać możliwości strategiczne i cele Rosji .
    Ty gloryfikujesz te cele jako braterską pomoc i walkę z bandytyzmem. Jesteś nieodłącznym uczniem jeszcze sowieckiej propagandy. Rosja w ostatnich latach coraz chętniej i trzeba przyznać skutecznie używa siły militarnej, do podkreślenia swoich imperialnych celów.
    Tak było w Ukrainie z odbiciem Krymu i destabilizacją tego kraju , tak jest w Syri. Zdecydowana interwencja Rosji w Syri raczej nie przyczyni się do pokoju w tym kraju , ale spowoduje kolejne fale uchodźców , co spowoduje dalsze skłócenie , członków UE , oraz umocnienie się ruchów faszystowskich w Europie , które popiera Kreml.
    Celem dotychczasowych rosyjskich interwencji militarnych nie było zapewnienie pokoju w Ukrainie , albo tym bardziej Syri, ale osłabienie swoich politycznych przeciwników w Europie i wybicie się na mocarstwo światowe. Ten cel może Rosja jedynie osiągnąć za pomocą środków militarnych, bo inne nie stoją jej do dyspozycji.
    Żadna propaganda tego nie zmieni.

  59. ”Zdecydowana interwencja Rosji w Syri raczej nie przyczyni się do pokoju w tym kraju , ale spowoduje kolejne fale uchodźców , co spowoduje dalsze skłócenie , członków UE , oraz umocnienie się ruchów faszystowskich w Europie , które popiera Kreml.”

    Brednie.
    Jeśli w wyniku ofensywy al-Assada uciekło 30.000 a może nawet 70.000 ludzi (na tyle Turcy liczą), to mógłbyś wytłumaczyć przed kim uciekło 6.5 – 11 mln. Syryjczyków gdy al-Assad był w odwrocie cały czas?
    Ci ludzie którzy udajką uchodźców z Syrii to zbieranina młodzieży muzułmańskiej sprowadzona przez Turków (i nie tylko) i pchani na siłę do Europy. Zwykły szantaż Erdogana.

  60. Magdalena Ogorek udzielila wywiadu ..

    „Ogórek opowiada o tym, jak Duda, w trakcie kampanii „ujął ją swoją osobowością”. – Podziwiam, że podobnie jak ja przeszedł wszystkie szczeble rozwoju politycznego, wszystko, co osiągnął, musiał wywalczyć ciężką pracą. Także w tej kampanii: od człowieka mylonego z innym Dudą po zwycięzcę – podsumowuje Ogórek. ”
    Mozna odniesc wrazenie ze pani Ogorek myli wlasna aktualna „osobowosc” z „osobowoscia ” pana Dudy w trakcie kampanii .
    Po jej zakonczeniu , „osobowosci „Dudy nie da sie juz chyba pomylic z czym innym bo ta sama ciezka praca zmienil ja przeciez tak radykalnie , ze pomylic ja ze swoja moze tylko ktos o osobowosci p. Ogorek .
    „Osobowosc” Dudy ( wlasciwego) to wyjatkowa w samej rzeczy a nawet ujmujaca ( niezlomna) umiejetnosc polykania wlasnych … dyrdymalow .
    Osobowosc Ogorek natomiast nie ulegla zadnym zmianom i oto chodzi w osobowosci

  61. Bugaj,bugaj .. coś mi świta. Taki profesor celebrita z telewizora. Słynny z tego że jest słynny. Jeden z profesorów, który, gdyby przez jakiś przypadek się nie urodził, świat nawet by się nie domyślił jaka to była strata.

  62. Indor
    Syryjczycy uciekali przed Asadem , waszym sojusznikiem, przed jego atakami bronią chemiczną i bombami beczkowymi, skierowanymi przeciwko własnej ludności , oraz przed IS żyjącym w symbiozie z Asadem, a tak wogóle to przed wojną, którą Asad wypowiedział własnemu narodowi, dla utrzymania się przy władzy.
    A teraz moją jeszcze jeden dodatkowy powód , aby uciekać ze swojej ojczyzny, waszą , rosyjską pomoc.

  63. Indor
    Twierdzenie, że to Turcy zbierają muzułmańskich emigrantów , aby ich eksportować do Europy , to tylko „sputnikowa” propaganda. O wiele skuteczniejsi byliby , gdyby eksportowali ich zaraz do Rosji.
    Bzdury !!!

  64. Bywalec 2
    15 lutego o godz. 12:56

    Te setki tysięcy z Pakistanu, czy Afganistanu które znalazły sie w Turcji i Europie cudownym sposobem, nie uciekają raczej przed rosyjską akcją zbrojną.
    Spójrz globalnie, nie wycinkowo, na sytuację na świecie.

    Kraje maja interesy.
    Jedne – tuż u swych granic, gdzie mieszkają ciążące ku nim mniejszości, inne o tysiące kilometrów, w całkiem obcej populacyjnie ziemi.
    Prawa narodów do samostanowienia sa fikcją.
    W większości przypadków, o granicach i ich przebiegu decydowało kilka krajów, nie licząc się absolutnie z logiką, a jedynie uzgadniając pomiędzy sobą ich przebieg.
    No i sa tego efekty- napuszczanie na siebie mniejszości.

    Nie wmawiaj mi proszę jakiejs prorosyjskości, czy podatności na propagandę jakiejkolwiek strony.
    Wyciągam wnioski z faktów, a niestety innych się nie da.
    Anglosaskie interesy niekoniecznie są dobre dla pokoju światowego, tak jak i rosyjskie, francuskie, saudyjskie, tureckie.
    Chyba jedynie chińskie nie spowodowały zbrojnych napięć.
    Choć, o ile wejdą w kolizję z anglosaskimi, wojenka jest pewna.
    Albowiem, „wojna jest kontynuacją polityki innymi srodkami”….
    I nasi sojusznicy od 1945 roku uczestniczyli w ponad 300 konfliktach zbrojnych, gdy interesów nie dało sie załatwić inaczej.

    Co my będziemy z tego mieć?
    Koszty?
    Szkolenie w warunkach bojowych niepotrzebnego nam korpusu ekspedycyjnego?

    Jak mantrę powtarza się „Rosja jest agresywna”.
    Jakoś nie widac tego w ilości konfliktów zbrojnych w których jej wojska uczestniczyły.

  65. ”Bzdury !!!”
    Skąd się wzięło kilkanaście tysięcy Afgańczyków w Budapeszcie na dworcu Keleti?
    Wasz (propagandzistów) kłopot polega na tym, że wciskacie taki kit, który jest zaprzeczeniem elementarnej logiki.

    ”Syryjczycy uciekali przed Asadem , ”
    Hahahaha!
    Człowieku! Przecież al-Assad cały czas się cofał a po 5 latach urzędował w Damaszku i na skrawkach Syrii.
    Przed nim uciekły te miliony?
    Tramwaj. Widzisz? Komu ten kit wciskasz ? Czytelnikom byłej Polityki?
    Wymyśl coś nowego.

  66. Inspiracja jest konieczna do pisania felietonow politycznych ale nie tylko.
    To skromne „nie tylko ” to slabiutkie echo mojej wl. osobowosci . Mimo ( co ja pisze przeciez chodzi o to zeby ..) ciezkiej pracy zeby cos zmienic , zadnych efektow .

    W rzeszowie przy ul . Lisa Kuli ogrzewanie inspirowane klimatyzacja . Czy nie czas zmienic nazwe ulicy na jaks bardziej dubajska ? Trzeba by tam jechac znow i sprawdzic jak tam sie nazywaja ulice ( za piniadze Unii .. czyli nie nasze)

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19627670,w-rzeszowie-zbudowali-przystanek-ktory-zima-jest-ogrzewany.html#Prze

  67. Za male er ( niczym nie inspirowane ) rzeszowian ser. przepraszam .

  68. Swoją drogą interesuje mnie czy istnieje jakaś koordynacja działań pomiędzy ukraińskimi nacjonalistami a polskim Ministerstwem Transportu i na jakim szczeblu? Bo jakoś tak to wygląda.

  69. Indor
    Widzę , że się nie zgodzimy i że uważasz , że jesteś lepiej poinformowany. Jeszcze trochę a ten Asad stanie sie w twoich wpisach sam uchodźcą , który od pięciu lat tylko musiał uciekać przed prześladowaniami i którego wy Rosja musieliście ratować. Asad może był za słaby , aby bez putinowskiej pomocy odzyskać kontrolę nad sporymi połaciami Syri, ale miał jeszcze dojść siły , aby teroryzować swój naród , za pomocą działań wojennych. Teraz wysiłki zostały dzięki waszej bratniej , rosyjskiej pomocy, zintensyfikowane.
    Skąd przyszli Afgańczycy ?
    Z Afganistanu prawdopodobnie .

  70. ”, ale miał jeszcze dojść siły , aby teroryzować swój naród , za pomocą działań wojennych.”

    Aha. Gdy ponad 80% terytorium był poza jego kontrolą. Możesz wytłumaczyć czemu Syryjczycy nie wracali gdy ”opozycja” przejęła kontrolę nad większością kraju, tylko wciąż uciekali?

    ”Skąd przyszli Afgańczycy ?
    Z Afganistanu prawdopodobnie .”

    Aha. Przyszli pieszo.

  71. Indor
    Skąd brali się syryjscy uchodźcy.
    To , że 20% terytorium Syri znajdowało się tylko pod kontrolą Asada , a 50 % pod kontrolą pąństwa islamskiego, wciąż jeszcze nie oznacza , że na pozostałych 30% nie były przez Asada i IS prowadzane działania wojenne i może także stąd brali się uchodźcy. Teraz te działania , dzięki bratniej pomocy Rosji , nabrały nowego impetu i liczba uchodźców , ale także liczba ofiar śmiertelnych i rannych wśród ludności cywilnej znowu rośnie .

  72. NeferNefer
    15 lutego o godz. 9:11
    Chyba oszalał albo wsadził głowę do kadzi z Pisem.
    http://m.interia.pl/fakty/news,nId,2145797

    Mój komentarz
    NeferNefer, też tak sądzę, prezydent udzielał wywiadu z ręcznikiem na głowie jeszcze mokrym.

    Wybrałem cytat z omówienia wywiadu z PAD świadczący o tym, że jest on świeżakiem. Amatorszczyzna, infantylizm, teorie spiskowe, szaleństwo geopolityki.

    „Prezydent zwrócił uwagę na potrzebę wzmacniania Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Słowacja, Czechy, Węgry – red.), ale też szersze spojrzenie na kwestię współpracy w regionie. Chodzi o tzw. trójkąt ABC: Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne. „I w tym regionie pojawia się coraz większa wolna współpracy, a to jest znacznie szerszy blok, bo w jego skład wchodzą także Bułgaria, Rumunia i Chorwacja”

    Mocarstwowo brzmi ten „trójkąt ABC”, jak z gry komputerowej wzięty.
    ABC, to nasza szansa, perspektywa, nowa idea, która fru fru nad prezydencką głową, umila kontemplacje prezydentowi, jego współpracownikom dodaje skrzydeł, wnosi powiew świeżości do świata skostniałych doktryn UE, tworzy nową jakość, przysparza inspiracji prezydenckiej ekipie, zdumiewa i przeraża wrogów Polski, obiecuje przywództwo, itd., itp.

    Prezydenckie wywody o Polsce atakowanej od wewnątrz przez tych, którzy utracili władzę, są kalką idei Prezesa, które gorliwie rozpowszechnia także premiera Szydło. Idea ta wywodzi się, jak wiele innych pomysłów Prezesa, z koncepcji oblężonej twierdzy.

    Atakują nas, tzn. Polskę, musimy się bronić, itd., Ten atak jest wytłumaczeniem, inspiracją dla wszelkich działań PiSu, który w imieniu narodu broni Polski, wprowadza dobrą zmianę, statkujke Trybunał Konstytucyjny, porządkuje prokuraturę i sądownictwo, wskrzesza narodowe trendy w kulturze, przywraca cześć wyklętym, nie daje pieniędzy na nowe „Idy”, wypełnia misję, chroni rodzinę, zabiera co nasze bankom, a co za tym idzie narusza interesy obcych sił, które straciły wpływy w Polsce i które atakują Polskę od wewnątrz, na arenie unijnej, euroatlantyckiej, gdzie tylko to możliwe osłabiają wiarygodność Polski, autorytet jej przywódców, podkopują demokratyczne przemiany, które w Polsce są wprowadzane, usiłują bocznymi drzwiami wchodzić do elit i szkodzić Polsce, itd.
    Dostrzegłem, że Redaktor Passent został przez mistrza g. wpisany na listę tych sił jako najmimorda.

    My PiS, czyli Polska, bo Polacy nas wybrali, my się nie damy. Skorygujemy demokracje i ją obronimy.
    Pzdr, TJ

  73. Miliarder ostro krytykował wojnę w Iraku.
    „To był wielki, tłusty błąd. Jeb Bush potrzebował pięciu dni, by ustalić swoje stanowisko w tej sprawie. Dopiero jego ludzie powiedzieli mu, co ma mówić. Prawda jest taka, że George Bush popełnił błąd. Zdestabilizowaliśmy Środkowy Wschód. Okłamano nas. Powiedziano nam, że jest tam broń masowego rażenia, a nie było jej tam, i oni o tym wiedzieli” – zarzucał Donald Trump.
    Warto się zatrzymać na chwilę przy tych zdaniach. Krytyka wojny w Iraku wciąż jest bardzo niepopularną narracją w Partii Republikańskiej i w sympatyzujących z nią mediach. Nikt wprost nie zarzuca administracji Busha celowego wprowadzania opinii publicznej w błąd i manipulowania danymi wywiadowczymi. Trump jest jedynym kandydatem tak otwarcie atakującym George’a W. Busha. Nic dziwnego, że na te słowa natychmiast zareagował Jeb Bush.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-usa-wybory2016/nasze-relacje/news-usa-donald-trump-nie-ma-z-kim-przegrac,nId,2145998#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ============

    Prawdomówny polityk, to ewenement…..
    Pan Trump zaczyna mi sie podobać.
    Byc może, ze względu na niezależność finansową, nie musi kłamać ze względu na lobbystów i sponsorów kampanii wyborczej.

  74. ” może ”
    może to Afgańczycy przepływają wpław (może afgańsko-budapeszt-keleti)
    Daj se spokój z tą durną propaganda. Nie ten poziom. Pisz na pudełek.
    pa

  75. Indor
    Pływać jest dobrze . Szkoda tylko, że Afganistan jest krajem śródlądowym i do morza jeszcze dalej mu jak do Turcji.
    Czy pływią czy jadą to i tak są. A jak zamknie się trasę bałkańską to przyjdą przez Słowację .

  76. Indoor prawdziwy
    15 lutego o godz. 14:19
    jedni maja w ogrodzie sarenki, a u innych koczuja w ogrodzie uchodzcy;
    do norwegii dotarlo ok 50 tys. afganczykow na rowerach; brzmi to jak wic ale takie byly pod kolem polarnym tego lata i jesieni, realia;
    to nie jest pierwsza wojna w ktorej instrumentalizuje sie refugees, ale mc cain, ktory jest (choc mocno dostal po dziobie) jastrzebiem nie widzi belki we wlasnym oku; moim zdaniem tu akurat trump ma racje, po cholere nam byla msza w babilonie?

  77. Porzadna inspiracja jest niezastapiona czyli „czemu Danielowi Passentowi czasem nie wychodzą felietony.”
    Winne sa m.inn. – Kamila Gasiuk-Pihowicz albo Marcelina Zawisza w zastepstwie Claudii Cardinale i zamiana Burta Lancastera na Jarosława Kaczyńskiego albo Grzegorza Schetynę .
    Jak chodzi o felieton polityczny na enpassie to .. mam zle wiadomosci dla mlodego (?) ale z dobra pamiecia , zbyt ambitnego bo pamietajacego za duzo albo zbyt inteligentnego jak na dziewczyne , czytelniczke Pilcha …
    Widze ciemnosc ..

  78. Polskie F-16 mogą uczestniczyć w patrolach w Syrii – zapowiedział szef BBN Paweł Soloch. Do udziału w patrolach zgłoszono cztery samoloty.
    Rada Bezpieczeństwa Narodowego spotka się w najbliższych dniach, by uzgodnić szczegóły techniczne. Soloch podkreślił jednak na antenie Trójki, że deklaracja polskiej strony o wysłaniu myśliwców jest wiążąca.
    Szef BBN przypomniał też, że prezydent Andrzej Duda mówił o zaangażowaniu Polski w konflikcie z ISIS jako o „wyrazie solidarności z resztą naszych sojuszników”. – Takiej samej solidarności oczekujemy w kwestiach wschodnich – podkreślił.

    Soloch zapewnił jednak, że „na razie nie ma mowy o wysyłaniu żołnierzy” do Syrii
    -cytat z gazety.pl
    Teraz już wiemy dlaczego obniżano rating Polski . Wasal został przywołany do szeregu .

  79. ” a u innych koczuja w ogrodzie uchodzcy”
    Ja się obawiam, że uprzednio musieli kasnale ogrodowe zlikwidować. Żeby nie drażnić uczuć religijnych.

  80. Ja na razie zauważyłem już jeden poważny efekt rządów pp. z PiS-u – wysokie ceny walut. A jako że wybieram się w lecie do strefy euro to dość mocno mnie to trzepnie po kieszeni. Pytanie co jeszcze nas czeka w przyszłości? Może np. powrót do stania na granicach, wiz, konieczności zabierania paszportów itp. jako że obecni przywódcy europejscy, notabene ramię w ramię z naszymi obecnymi rządzącymi, ochoczo zmierzają do przywrócenia kontroli na granicach? Można tylko powiedzieć tyle – idźcie dalej tą drogą Panowie Kaczyński, Orban, Cameron, Fico i spółka a obudzimy się znowu w przededniu I wojny światowej…

  81. moim zdaniem jest kompletny galimatias polityczny(co mnie najbardziej martwi, takze w stanach); takie pojecia jak „lewica”, czy „prawica” przestaly byc adekwatne;

  82. ” Szkoda tylko, że Afganistan jest krajem śródlądowym i do morza jeszcze dalej mu jak do Turcji.”
    Budapeszt-Keleti też nie jest portem pełnomorskim podpowiem Ci.

    ”A jak zamknie się trasę bałkańską to przyjdą przez Słowację”
    może. prze Może Słowackie. Według mnie dla przeciętnego Amerykanina pojawienie się nowego morza – Morza Słowackiego – nie byłoby żadnym zaskoczeniem. Dla chcącego (propagandziście) nic trudnego.
    Uchodźców już przećwiczyliśmy w Kosowie. Broń chemiczną w Iraku. Trzeba by coś nowego.

  83. J.E. Baka
    15 lutego o godz. 15:31

    Chyba przecenia pan PiS i jego wpływ na sytuacje gospodarczą…..
    To zewnętrzni gracze decydują o kursie walutowym, ratingu, stopach procentowych długu.
    Kursie wymiany złotego, również.

    Na przykład, na początku roku, dzięki korzystnemu swapowi walutowemu NBP zyskał na wymianie ponad cztery miliardy zł.
    Akurat kwotę równą tej, którą następnie pożyczono Ukrainie.
    To na pewno przypadkowa koincydencja……

    PKB Polski to jakieś 600 miliardow USD.
    Ile trzeba, by rozbujać złotego i jego kurs?
    Kilka funduszy spekulacyjnych dysponuje znacznie większymi kwotami….
    A do manipulacji, starczy i 10% tej kwoty…

  84. Co do listu senatorow amerykanskich po raz pierwszy nie slysze choru, ze Amerykanie wtracaja sie w wewnetrzne sprawy ojczyzny. Zawsze w takich momentach zastanawiam sie kto dotarl do kancelarii danego prominenta politycznego, niezaleznie od tego, czy jest to sluszne, czy niesluszne. McCain, ktory kiedys nawet bardzo walczyl o reforme oplacania kampanii wyborczych, juz dawno, porzucil ten wstydliwy temat, ktory nie pasuje republikanom i teraz calkowicie skupil sie na wykazywaniu, ze Obama jest slaby, bo nie chce wojenek i szkoda mu tych naszych chlopakow. A to trzeba tak krotko, militarnie, po zolniersku. No nie?
    @PA2155 Nie doceniasz programow medicare i medicaid. I nie: „moze medicare jest dla ludzi powyzej 65 roku”, tylko jest to prawo , ktore w latach 60-tych wprowadzil prezydent L. Johnson. Nalezy sie ono wszystkim, ktorzy maja udokumentowane przepracowane 40 kwartalow. Medicare pokrywa wszystkie koszty leczenia ( i korzystaja z tego jednakowo wszyscy), do wysokosci 80% kosztow leczenia, na pozostale 20% procent trzeba sobie wykupic ubezpieczenie. Jesli emeryt nie jest wystarczajaco zamozny (co nie jest przeciez rzadkie,) to te 20% pokrywane sa z innego ubezpieczenia publicznego np. medicaid, albo rozne lokalne ubezpieczenia publiczne za np. kilka dzikesiat dolarow. Zamozni placa oczywiscie wiecej, bo ta czesc prywatnie wykupuja. I nieprawda jest, ze w tym zestawie dostaniesz gorsze leczenie, albo pan doktor nie skieruje cie na Cscan z kontrastem. Lekarza nie interesuje jakie masz ubezpieczenie, zwlaszcza w szpitalu. On leczy. Od wydzierania pieniedzy sa inne sluzby, w prywatnej praktyce nie jest takm rozowo, bo panie registratorki odsiewaja tych, ktorych ubezpieczenia lekarz „nie bierze”. I nie ma lepszego ubezpieczenia w Ameryce niz powyzszy zestaw. W nim nie ma np. problemu kto zaplaci za karetke, ambuletke dla pacjenta, do domu, czy innego osrodka, a prywatne ubezpieczenie tak nie pokrywaja, ze czesto pada pytanie: czy mamy umierajacemu pacjentowi dac pieniadze na metro do hospicjum? Dodam, ze karetka z pelnym wyposazeniem medycznym , personelem kosztuje powyzej 2 tys. dolarow, no to i szczedzaja.
    Kilka razy juz pisalam i zawsze jestem potem o to zje … za takie przyklady, ze jak dotrzesz do leczenia to jest ono ‚demokratyczne”, ale znow sie podloze. W slynnej na caly swiat klinice wad urodzeniowych twarzy ( gdzie pracuje ktos z mojej rodziny) jednakowo leczy sie prawnuka Rockefellerow (i rowniez uczy sie go myc zeby, he, he) jak dwudniowe dziecko nielegalnej, nie mowiacej po angielsku Meksykanki, ktora dla dziecka ma przygotowana w domu szuflade, ale dziecko urodzila w tym szpitalu i od razu dostalo skierowanie. Leczenia tam trwaja zawsze latami. Nikt n ie musi mi wierzyc.

  85. Ludzkie panisko, czyli stary komuch (ale „swój” , bo pisowski), Czabański, ewentualnie znajdzie niszę w TV narodowej dla obecnej opozycji.

  86. mag
    15 lutego o godz. 17:01

    Nie zgodzę się.
    Wówczas, NIE KAŻDY mógł zostać dziennikarzem.
    Musiał dysponować wiedzą, umiejetnością pisania, wyszukiwania tematów, i zapewne kilkoma jeszcze predyspozycjami o których jako ta z branży wiesz lepiej.
    Nie było warunkiem koniecznym chyba, ani przynależność do PZPR, ani usłużność wobec władzy.

    Najprostszy przykład, to Urban.
    Nie należał, nie kadził, nie miał wyższych studiów, a się przebił dzięki błyskotliwości i ciętemu pióru.

    Takich domorosłych diamentów, które zostały odkryte, było sporo- jak przypuszczam, nie w tym temacie nie siedzę.
    Pod pewnymi względami, tamtym dziennikarzom było łatwiej.
    Stabilna praca na etacie, pewne finansowanie, brak gonitwy za zyskami ze sprzedaży, czy sensacja podnoszącą nakład.
    Nie trzeba było epatować, bulwersować, produkować krzyczących nagłówków.
    I rywalizować z hordą chcących zająć twoje miejsce…..

    Pogoń za zyskiem, klikalnością, oglądalnością, i konsolidacja branży, to smierć dziennikarstwa w klasycznej postaci. I dzieje się to na naszych oczach.
    Zamiast informacji, propaganda.

    Ps.
    Mam ze 30 polskich kanałów TV.
    NIE MA czego oglądać……
    Poza jedynym- po skresleniu innych za tendencyjność- programem informacyjnym, gdzie komentatorami są wykładowcy, byli ambasadorowie, dziennikarze uczestniczący w danym wydarzeniu osobiście.
    Odgrzewane kotlety filmowe też nie zachęcają do włączenia odbiornika.
    Nowość, to rzadkość, może raz na tydzień.
    Może i były TYLKO DWA programy.
    Ale JAKIE!!!

  87. ”Zawsze w takich momentach zastanawiam sie kto dotarl do kancelarii danego prominenta politycznego, niezaleznie od tego, czy jest to sluszne, czy niesluszne.”

    Była migawka w telewizorze jak Radek Sikorski i McCain serdecznie się podśmiechują i klepią się po ramieniu. Więc nie jestem przekonany czy Gospodarz ma rację pisząc , że cośtam ” nie można go przypisać li tylko zgubnym wpływom i kontaktom Anne Applebaum”. Nasi politycy obstawiają wszystkie strony ( o ile dysponuje kasą )

  88. Wiesiek 59
    OK. Te dwa programy TV w PRL były niezłe, ale bez przesady!
    Polityka, czy Tygodnik Powszechny (miałam założoną „teczkę” w kiosku) z uwagi na cudowne rolowanie Mysiej, za przyzwoleniem niechybnie ówczesnych włodarzy, były na wysokim poziomie.
    Ale nie popadajmy w sentymentalizm. Na zasadzie, panie dzieju – za moich czasów to ho, ho!
    Generalnie świat schodzi na psy, a informacja wszelka, która dziś dociera wszędzie błyskawicznie – jest manipulowana, na co mają wpływ rozmaite grupy nacisku (od lewa do prawa).
    Gówniana jest też rozrywka masowa na tych iluś tam kanałach, ale od czego jest pilot?
    Udaje mi się jednak znaleźć dobre filmy czy ciekawe programy publicystyczne.

  89. @tejot

    Przepraszam za opóźnienie, w związku tym szkoleniem narciarskim nie mam jak od razu odpisywać. To co Duda sobą zaprezentował to kompletnie wyprany mózg. Oni chyba razem z Szydło poszli na obowiązkowe lekcje mówienia PiSem i zaliczyli celująco. Jeszcze niedawno miałam jakieś małe złudzenie że Duda się postawi i czegoś nie podpisze ale teraz już nie mam ani wątpliwości ani złudzeń. A to młody facet, człowiek by się spodziewał że będzie proeuropejski, otwarty, normalny, na miłość boską. Zaprogramowany cyborg do zadań odgórnie zleconych (bo chyba nie TAKI głupi?) Pozdrawiam.

  90. – Nadanie statusu MES Chinom spowoduje, że wszystkie dotychczasowe mechanizmy ochrony rynku w UE przestaną działać, a biorąc pod uwagę zamknięcie wielu pozostałych rynków, to kraje UE dotknie tsunami nieuczciwego chińskiego importu – ocenił Kozicz. Przytoczył opinię prof. Roberta Scotta z Economic Policy Institute, zgodnie z którą w wyniku nadania Chinom statusu MES w Europie tylko w sektorze przemysłu może zniknąć nawet 3,5 mln miejsc pracy.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/srodowisko-hutnicze-za-ochrona-rynku-przed-nieuczciwym,2283966,4199?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===================

    Niech żyje wolny rynek.
    Nasz koszt, to jakieś 350 000 wysokopłatnych etatów…..

  91. mag

    „niefajnie plotkujesz na temat Gospodarza i jego jedynej córki”

    Skąd ten pomysł?

    Słowem się nie odniosłem do prywatnych spraw Gospodarza.
    Dyskusja z mojej strony dotyczy jedynie opublikowanego felietonu.

  92. @wiesiek59,godz.18:02
    Ciekawa krytyke neoliberalizmu popularyzuje nowojorski profesor ekonomii, Richard Wolff.
    Wiele jego popularnych wykladow jest dostepnych w sieci.
    Prosze spojrzec na Jego ostatni comiesieczny raport.
    https://www.youtube.com/watch?v=Q9FxYixTsUE
    Ryszard Bugaj powinien Go zaprosic na videokonferencje na temat stanu polskiej gospodarki i sposobu jej naprawy.

  93. mały fizyk 15 lutego o godz. 11:36
    Putin pewno nie mysli „zawojowac” Polske. Wystarczy wspierac jej samoizolacje a moze nawet doprowadzic do panstwa upadlego
    ============================
    Do panstwa upadlego doprowadzi Polske polityka taka jak przez ostatnie 25 lat.
    Do tego nie potrzebujemy Putina.
    Bez megalomani prosze.

  94. Ale bardziej jako sygnał dla Iranu i Rosji, że tak poważne działania przeciwko interesom Arabii Saudyjskiej i Turcji spotkają się z jakąś reakcją. Obszar do takiej reakcji, w postaci działań hybrydowych, jest bardzo duży – mówi Fyderek. Zauważa jednak, że na zaognieniu wojny domowej w Syrii oraz konflikcie między zewnętrznymi potęgami najbardziej korzysta ktoś inny. – Zauważmy, że nie mówimy teraz o tym, co się dzieje po zachodniej stronie korytarza Azaz. A tam znajduje się Państwo Islamskie, rzadko niepokojone przez wszystkie strony konfliktu, konsolidujące siły i zadowolone z przebiegu konfliktu – podsumowuje ekspert.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Czy-Turcy-wejda-do-Syrii-Fyderek-Wezma-przyklad-z-rosyjskiej-taktyki-w-Donbasie,wid,18162922,wiadomosc.html
    ================

    Bywalec 2

    Nawet w Polsce są w miarę obiektywni komentatorzy, czy analitycy.
    Liczą się INTERESY i strefy wpływów, co zauważają, nie LUDZIE……

  95. Pan Redaktor pisze:
    „Źle się dzieje”.
    wrecz przeciwnie szanowny panie Redaktorze, dzieje sie zupelnie niezle:
    – sklocona z zachodem Rosja stoi w obliczu bankructwa spowodowanego
    niskimi cenami ropy
    – Deutsche Bank ma powazne problemy finansowe
    – pod „Cesarzowa Europy” chwieje sie stolek
    – USA zawiedzione krecia polityka Niemiec rozgladaja sie za nowym sojusznikiem
    w srodku Europy
    – Polska poraz pierwszy od wielu lat ma sprawny rzad oparty na stabilnej wiekszosci
    parlamentarnej
    – Wspolpraca Polski z krajami czworokata wyszechradzkiego uklada sie dobrze, jak
    nigdy dotad
    – wyraznej poprawie ulegly stosunki polsko-brytyjskie
    Przed Polska otwieraja sie szanse jakich nie miala co najmniej od 1918 roku.
    Jest wiec powod do narzekania?
    Chyba jedynie dla wrogow Polski.

  96. Bar Norte
    15 lutego o godz. 18:14

    „Sięrmiężna dekadencja Polski” ,teraz w RPIII, nie jest niczym nadzwyczajnym.
    RPII przetrwała ,wyposażona w światłe kadry wykształcone pod zaborami,we wściekłym zwarciu światłych kadr,lat dwadzieścia.
    RPIII pozbawiona kadr światłych ,po zakończeniu Sejmy Kontraktowego,przetrwała,bez kadr światłych wykształconych w PRL,lat dwadzieścia i pięc.
    Sięrmiężnośc wylazła nieuchronnie.
    Wykształcona w III RP.
    We wściekłym zwarciu „demokratycznym”.

  97. W którym swym felietonie autor proponował import,
    nad naszą wschodnią granicę, izraelskich oddziałów
    jako panaceum na niebezpieczeństwo sowieckie.
    Tak więc, nawet TAKI AUTOR może odjechać.

  98. abchaz

    „Siermiężnośc wylazła nieuchronnie.
    Wykształcona w III RP.
    We wściekłym zwarciu „demokratycznym”

    No własnie.

  99. Jak na początek rządzenia to PiS ma bardzo kiepskie sondaże.
    Zobaczysz jak zacznie pisowi zjeżdżać poparcie gdy zaczyna być widoczne skutki „wspaniałych reform” jakie robi ta partia. Gospodarka reaguje powoli. To co jest obecnie to skutki rządów PO. Dopiero po 6 – 7 miesiącach zobaczyć będzie można pierwsze jaskółki nowego rządzenia. Ostro to się zacnie w następnym roku.

  100. ”Ale by to zaistniało potrzebne społeczne, egzystencjalne przeżycie, doświadczenie.”

    W tym celu trzeba by założyć dwie partie: ”Partia Familia-da” (Sekretarz Generalny Karol Strasburger) i ”Partia Na Jedną Nutę ” (Przewodniczący Robert Janowski).
    W ten sposób do życia politycznego zostaliby wciągnięte masy po 50 złotych za jeden dzień aktywnego politykowania , członkowie i sympatycy płaciliby abonament. Podniecenie osiągnęłoby zenitu.
    Głowę dam, że gdyby ministrów losowano (co piątek) to gorzej by nie było niż było i jest.

  101. Bar Norte
    Chętnie dowiedziałbym się jakimi kryteriami kierujesz się decydując o tym , czy jakiś film zasługuje na tytuł arcydzieła ?

  102. No i dalej wisi……

  103. Bywalec 2

    Z jednej strony kieruję się opiniami krytyków czy filmoznawców bo oni się najlepiej na filmach znają – chocby na sprawach warsztatowych czy artystycznych.

    Z drugiej strony oczywiscie ma dla mnie znaczenie mój odbiór, przezycie. Wazne jest czy film mnie zainspirował, czy był dla mnie ważny, jakoś na mnie wpłynął, czy go w sobie noszę.

    Bywa, że doceniam film, uważam go za arcydzieło ale „na zimno” bo jakoś mnie nie ruszył.

    Taki mam np stosunek do musicali. Na pewno są arcydzieła tego gatunku filmowego ale ja za nim akurat nie przepadam.

  104. Ostatnio w okolicach Szczecina wielu pasażerów pociągu czytało najświeższe wydanie Forum.

    Mijane drzewo tak się tym zdenerwowało, że chciało przynajmniej jednego z nich utłuc. Niestety! Odpowiedzialni w ostatnim ćwierćwieczu za polską edukację i kulturę ukradli wszystkie okoliczne liście i pasażerom dane było tylko oglądać szarą upadłą na tory Polskę.

    Sprawa nie jest tylko publiczna i trzeba tu case study.

    Kilometr bliżej celu leżał na torach człowiek, któremu polska prasa zbrzydła.
    Czekał, czekał, … I wpadł na pomysł: zabiję się czytaniem komentarzy blogowych szydzących z mojej głupoty. Poszedł do domu. Trząsł się z radości. Jego żona hetera uznała, że jest przeziębiony i zawiozła go szpitala. Odruchowo i bezmyślnie działająca służba zdrowia zwalczyła to przeziębienie.

    Nie ma ten człowiek co czytać i teraz żałuje, że żonie nie pozwolił kiedyś czytać LMD w Empiku o nadchodzącym końcu (tej) historii. Wyczerpały mu się pomysły na zakończenie udręki życiowej, bo historia dzisiejsza jest nieinspirująca. Teraz łazi po ulicach i woła:
    Adamie Rapacki! Wyzwól mnie od żony!

  105. ”Pamiętam też doskonale, że jak w połowie lat 70. ubiegłego wieku wsiadałem w piątkowe popołudnie na stacji Warszawa Centralna do dowolnego ekspresu, to prawie wszyscy wyciągali z teczek najnowszy numer tygodnika POLITYKA”

    Ja po 1999 r. dwa razy kupiłem testowo Politykę (do samolotu, bo coś sobie poczytać przez godzinę), za każdym razem po przejrzeniu pierwszego artykułu wyrzuciłem do kosza. Z tego co pamiętam pierwszy był artykuł J., Paradowskiej, drugi Żakowskiego.

  106. Po liście do Szydło: Mamy bardzo złą prasę, a wyjściem z sytuacji na pewno nie jest obrażanie senatorów z USA
    Gugała: Oni z zasady nie są ”niedoinformowani”
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/0,0.html
    ==================================
    W zasadzie zgoda.
    „Sarah Palin called for the invasion of the Czech Republic today in response to the recent terrorist attacks in Boston.”
    Co prawda jeszcze nie senator,ale o malo co v-ce prezydent USA

  107. staruszek
    15 lutego o godz. 21:29

    Chyba przypomniał ci się „Człowiek na torze”?
    A zegarek masz?

  108. ”Nie ma ten człowiek co czytać”
    Nie w tym rzecz.
    (w telewizji pokazali łodyrydy
    https://www.youtube.com/watch?v=FYtHMyDylik )
    1. Absurdalne teleturnieje – słynny japoński wojownik – pigmej, masaj, samuraj
    2. talent show, które do dziś nikogo nie wylansowały, bo staruje i wygrywa kuzynka szwagra przewodniczącego jury, które w całości pozbawiony słuchu jak większość ”dziennikarzy muzycznych” z Mannem na czele
    3. katastrofalne documentary show w wykonaniu amatorów, drętwych ale tanich
    4. seriale ciągnące się jak naleśnik. Pies Mroczka na miesiąc ma 4000 zł, tyle też PKB rośnie.
    5. Gadające głowy, puste, brzydkie

    Jutro to samo

  109. 6. jeszcze kabarety. Raczej parodie kabaretu. KMN to wyjatek, ale już dosyć nudny.

  110. Chyba jestem zbyt tolerancyjna.
    tps://www.google.pl/search?q=dzieci+weso%C5%82o+wybieg%C5%82y+ze+szko%C5%82y&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=8kLCVqPFOoKea4OdmagP

  111. ” chyba aktualną piosenkę”
    Aktualne o tyle, że Kuba Sienkiewicz nie miał głosu ani w latach 80-ych gdy był działaczem Niezależnego Zrzeszenia Studentów, ani w 2013 gdy został odznaczony Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” ani nie ma dziś, zaś muzykę pisze koszmarną.

  112. olborski 14 lutego o godz. 23:07
    Prezydent mozna po.. napisac z dziadami sie nie zadaje ..
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19626449,prezydent-patronuje-imprezie-onr-na-plakacie-sprawca-ludobojstwa.html#Bo
    Źle się dzieje ? To sie dopiero rozkreca..
    ==================================
    A co z:
    „W jakiejś mierze polski zryw niepodległościowy 1 sierpnia 1944 r. wpisuje się (niezależnie od intencji) także w ten kalendarz wydarzeń, w których funkcjonuje tradycja 20 lipca 1944 r., a więc tradycja zamachu na Hitlera.” B.Komorowski
    http://natemat.pl/148141,claus-von-stauffenberg-gardzil-polakami-ale-i-tak-zdobyl-uznanie-prezydenta-narod-ktory-potrzebuje-bata
    Jakos nie zdarzylo sie wyczytac w GW.

  113. Indoor prawdziwy
    A czy ja podziwiam talent mocno względny Kuby Sienkiewicza?
    Akurat ta piosenka mi „zapadła” w pamięć i uważam że jest fajna.
    Natomiast co do osób odznaczonych Brązowym Medalem „zasłużony Kulturze Gloria Artis” mam na ogół wątpliwości.

  114. A.Glowacki powiedzial kiedys:
    „to w jaki sposob media komentuja smierc księżnej Diany swiadczy o tym ze swiat zidiocial do reszty”
    PS.
    Cytowalem z glowy czyly z niczego /klasyk/

  115. Janusz A.Glowacki

  116. Guardian publikuje dzis dlugi artykol o PiS w stylu znanym od wielu tygodni.
    http://www.theguardian.com/world/2016/feb/16/conspiracy-theorists-who-have-taken-over-poland
    pic musi przestac krytykowac bankierow a zaczac krytykowac bezdomnych.

  117. Medrcy sie dziwia, ze sadownictwo ma niskie notowania ?
    – Zwrot „polskie obozy zagłady” nie wskazuje na to, by zakładali je Polacy, ale tylko na ich położenie geograficzne – uznała w 2013 r. stołeczna prokuratura. Odmówiła wtedy śledztwa ws. przestępstwa „publicznego znieważenia narodu polskiego”. Chodziło o artykuł w „Rheinische Post”, w którym pojawiło się określenie „polskie obozy”.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19628641,5-lat-za-szkalowanie-dobrego-imienia-rp-ministerstwo-sprawiedliwosci.html#BoxNewsLink

  118. Rozumiem, ze po pisiorskiej dobrej zmianie prawa wprowadzajacej 5-letnie wyroki za pomylke jezykowa polskie obozy, polskiego sadownictwa notowania poszybuja w stratosfere

  119. @Giez 15 luty 11:29
    Ludzie to już wstydu nie mają:
    ” Wstąpiłem do tej organizacji, jak wielu Polaków, tylko ze względu na konieczność uzyskania mieszkania. Nigdy z tego tytułu nikt nie został przeze mnie skrzywdzony…”
    Tak szczere wyznanie o własnym wyrachowaniu powala z nóg. Aby sprawdzić na ile wiarygodny jest w swoim tłumaczeniu W.Korotczuk sięgęłam do danych: w najlepszym okresie PZPR liczyła ok. 3 miliony członków, w tym czasie (1980) ludność Polski przekroczyła liczbę 35 milionów. Dzieci i młodzież mniej więcej 30%. Wychodzi na to że 20 milionów Polaków w czasach PRL-u była bez dachu nad głową, tylko dlatego że do wiadomej organizacji nie wstapiła. W tym ja.
    Krzywdząca działalność pezetpeeru nie podlega dyskusji, na szczęście trafiały się wyjatki jak niedoszły przezes radia.

  120. żabka konająca
    16 lutego o godz. 8:55
    Pleciesz bzdury. Przynależność do partii w żadnym wypadku nie gwarantowała przyspieszenie uzyskanie mieszkania. Sam wiem to po sobie i z wielu przykładów ludzi których znałem. Nie wykluczam nadużyć np w Rawie Niżnej. Ale możesz pisać co ci się zechce, teraz wszystko można i wszystko ciemne masy przyjmą. Realia były takie jakie były. Złe i dobre. I takie było wówczas życie.

  121. Slawo (5:37)

    Szacunku dla demokracji mozna oczekiwac wtedy gdy ta demokracja sama siebie traktuje powaznie. Kiedy natomiast ta quasi demokracja daje 100 procent wladzy partii, na ktora zaglosowalo 18 procent uprawnionych do glowania, to szasunku dla takiego smiecia nie wolno miec.

    NajwyzszyCzas nadszedl zeby przejrzec na kaprawe oczeta. I zaczac widziec to co nawet kon widzi : ze. kaczki to paskudne ptaszyska. Zasrywajace wszystko co jest w ich zasiegu

  122. @giez
    Przynależność do partii (PZPR) warunkowała może nie dostanie mieszkania, ale na pewno rozwój kariery zawodowej.
    Niestety, @żabka konająca ma rację, a ty nie ściemniaj, bo jeszcze (poza tobą) żyją ludzie, którzy pamiętają jak było.

  123. Czyny żołnierzy wyklętych. Bohaterów Dudy i Komorowskiego.
    „Osoby, które zginęły w Zaleszach byli to wyłącznie ci, którzy nie poszli na zebranie Gdy został podpalony dom Niczyporuków, to zginęła cała ich rodzina; Jan, jego żona Natalia i dwoje ich dzieci. Według świadka Aleksandra D. „Rodzina ta nie poszła na zebranie, bo nie mieli w czym, byli biedni, nie mieli nawet butów. Z rodziny Nikity Niczyporuka zginęła; jego żona Maria i troje dzieci; Piotr, Michał, Aleksy. Wymieniona Maria Niczyporuk zmarła w następstwie postrzału lub poparzeń w szpitalu. Córka Marii Niczyprouk zeznała, że „matka nie poszła na zebranie, bo nie chciała zostawić samych dzieci, a ponadto obawiała się, że na zebraniu, będą wywozić na roboty”. Spaleniu uległa córka Bazyla i Tatiany Leończuków – nie ochrzczone, 7 – dniowe dziecko, gdyż matka zostawiła je w domu, będąc przekonana, iż niezwłocznie wróci z zebrania (zeznanie Piotra L). Podczas ucieczki ze swojego płonącego domu został zastrzelony Grzegorz Leończuk wraz z dwójką małych dzieci: Konstantym w wieku 3 lat i 6 – miesięcznym Sergiuszem). Jeszcze przed podpaleniem wsi zastrzelono Fidora Sacharczuka za odmowę wydania owsa dla koni. Zginął też 41 – letni Stefan Weremczuk. „

  124. mag
    16 lutego o godz. 9:21
    Majaczy Pani. Sama zrobiła karierę bez partii i nawet mieszkała na czerwonym Żoliborzu. Teraz psioczy. Nie jedna.

  125. Ja już pisałam że formacja PiS jest mi ideowo obca, nawet pozwoliłam sobie na emocje nazywajac jednego z działaczy obleśnym typem. Ale przeciwstawianie obecnej władzy wzorca moralnego jakim jest „bohater z Wietmanu” to nieporozumienie. Wojna w Wietnamie zostala już oceniona przez historię i jej bohaterami nie są żołnierze amerykańscy. Czy ktoś pamiętęta jeszcze to zdjęcie?
    http://michalstraczek.fotoblogia.pl/176,napalm-girl-czyli-symbol-wojny-w-wietnamie

  126. @giez
    Acha i jeszcze jedno.
    Po raz któryś muszę ci zwrócić uwagę : nie pisz per „wy” do ludzi bywających na tym blogu. Np. „czeka was jasna przyszłość”. Oczywiście cholernie ironicznie w zamierzeniu.
    To wyjątkowo aroganckie i bęcwalskie zachowanie.
    Miej sobie poglądy i przeświadczenia, jakie masz, ale nie afiszuj się z pogardą wobec tych, którzy uważają, że PRL, przy wszystkich swoich zaletach,nie była jednak rajem na ziemi.

  127. Marcin Meller ( ojciec wyrzucony z partii w ’68 ) z ,, Newsweeka ” w dzisiejszej wyborczej:
    ,,..z mediów publicznych wylatywali ludzie także za PO, bo sympatyzowali z PiS. Akurat jak widzę na wiecach KOD-u polityków PO, którzy coś tam mówią o wolności słowa, to nóż mi się w kieszeni otwiera, bo kto to mówi? Tylko że z każdą zmianą jest jeszcze gorzej. To, co robiła PO przez parę lat, PiS zrobił w trzy miesiące i ostrzej.”
    Lawinowe zmiany. Zaczyna sie zawsze od malego obsuniecia.

  128. @Giez, a ty chyba opatrznie zrozumiales mój komentarz? Po to podałam liczby żeby udowodnić absurd tłumaczenia prezesiunia. Oraz jego głupią uwagę o krzywdach wyrządzonych narodowi.

  129. Dobrze sie ta wymiana poglądów zapowiada, ale ja już muszę niestety iść spać. Dobranoc @Orteq.

  130. Profesor Stanisław Bielan o samobójcach;
    „Moim zdaniem my po prostu nie mamy dobrego rozpoznania w obecnym układzie sił. Opinia, jaką prezentuje obecna ekipa jest dosyć roszczeniowa, pretensjonalna. To być może jest wynik deficytu intelektualnego, marnej wiedzy i rozeznania zaplecza intelektualnego obecnego rządu i pana prezydenta. Z tych powodów, jak sądzę, ta polityka jest pełna tromtadracji, hałaśliwego nagłaśniania problemów, natomiast mija się z rzeczywistością. Mamy bowiem do czynienia z wojną narracji na temat sytuacji międzynarodowej pomiędzy Zachodem a Rosją. W tej wojnie narracji Polska nie ma własnego stanowiska, tylko przyjmuje gotowe recepty i instrukcje płynące zza oceanu. Stajemy się państwem frontowym, niepotrzebnie konfrontującym się na wschodniej flance. Wspólne podnoszenie ryzyka zagrożeń wojennych jest uzasadnione, ale nie może to być oderwane od rzeczywistości. Rosja bowiem w istocie nie jest państwem agresywnym. To, co mówi pan prezydent, że należy powstrzymywać Rosję w jej imperialnych dążeniach, to wszystko jest nieprawda, dlatego, że w istocie Rosja zachowuje się defensywnie, reaktywnie. Rosja odpowiada na to, co wcześniej stało się po stronie Zachodu. To Zachód zrewidował istniejący porządek po-zimnowojenny, rozpoczynając kolorowe rewolucje na Wschodzie, rozpoczynając różne arabskie wiosny, demontując państwa, co stało się przyczyną nieszczęść łącznie z kryzysem imigracyjnym. Rosja w istocie zareagowała w sensie obronnym. W 2007 roku, żeby cofnąć się do innej konferencji monachijskiej, Putin przeciwstawił się hegemonistycznemu ładowi narzuconemu przez Zachód. I Zachód nie wziął tego pod uwagę, prowokując poprzez Gruzję, poprzez kolejne działania. Spotkało się to z jednoznacznym odzewem. To, co się stało w 2014 roku na Ukrainie było jednoznacznym sygnałem, że istnieje pewna czerwona linia – jak to Rosjanie nazywają, której nie pozwolą przekroczyć i z tego trzeba wyciągnąć wnioski. Pan prezydent Duda musi zdawać sobie sprawę, że Rosja ma prawo do definiowania swoich interesów bezpieczeństwa i, że musi się z nimi liczyć Europa, Stany Zjednoczone i świat. Po prostu Rosji nie da się usunąć, wymazać z mapy geopolitycznej.”

  131. giez
    No to nieźle odjechałeś, pisząc bzdury pod moim adresem, które mają mnie zdeprecjonować w twoim mniemaniu.
    Nie wiedziałam, że mieszkanie na „czerwonym” Żoliborzu jest „zasługą” mojej bezpartyjnej kariery i że w związku z tym „psioczę”.
    Matko moja, co za brednie skondensowane w kilku krótkich zdaniach!

  132. folwark,

    my tu tak sobie narzekamy na te dobre i niedobre wymiany dziennikarzy po zmianie u steru waadzy. I nikomu jakos do makowki nie wpada takie chociazby olsnienie: a jakim prawem diennikarze sie nalezli w nomenklaturze? Przeciez ta miala sie skonczyc wraz ze slusznie przeminionym ustrojem.

    Dopoki waadza bedzie miala prawo wybierania pismakow do najwazniejszych mediow w tym niby demokratycznym kraju, dopoty ta demokracja bedzie jedynie niby demokracja. Na ktora najpoczwarniejszy kundel , wietnamski czy inny zahraniczny, bedzie ponosil noge

  133. ,, Dobra zmiana ” sie zaczyna.
    ,,Jarosław Kaczyński w szpitalu. Polsat News: to rutynowe badania”.
    Gdzie ci lekarze z 1953 roku ?

  134. Giez 9:42

    Skad sie wzial ten profesor Bielan? Jakim prawem pozwolono mu na az tyle odwagi? Przeciz mamy, do jasnistej, dobra zmiane, nie?

    Dzisiaj. wszyscy mamy mowiic jednym glosem: wina Putina, wina Putina, wina Putina

  135. @ Orteq,9:50

    BBC powinno byc standartem wedlug ktorego powinno sie budowac media publiczne.
    http://www.bbc.co.uk/historyofthebbc/research/culture/bbc-and-gov
    Wladza przez ostatnie cwiercwiecze unikala krytyki, wiec wzoruje sie na minionej epoce ( w wersji karykaturalnej ) .

  136. NeferNefer
    15 lutego o godz. 9:11
    Chyba oszalał albo wsadził głowę do kadzi z Pisem.
    http://m.interia.pl/fakty/news,nId,2145797

    no nie, niewiedza to w pewnym momencie ignorowanie faktow – a to juz jest niebezpieczne.
    Daleko jestem od peanow na czesc pana Dudy, nie mniej…trudno jest nie zauwazyc faktow i wyciagnac z nich wnioski.
    ot np
    http://www.newsweek.pl/czlowiek-z-lasu,62666,1,1.html

    jak to mozliwe, ze taki czlowiek działał tyle lat i był nietykalny?

    a mam inne pytanie – o ile podobnych „przypadkach” nie wiemy?
    i jeszcze narzuca sie pytanie – jak wysoko siegaja te ” podobne przypadki”?
    Niewiedza nie usprawiedliwia…ale wyciąganie wniosków z niewiedzy bywa niebezpieczne.
    Naiwnoscią byłoby tez twierdzenie, że obecnej władzy podobne problemy nie dotyczą.

  137. folwark,

    Niech BBC bedzie wzorem dla mediow publicznych w. naszym skansenie. Niewiele jednakze ten wzor nam da jesli nie siegniemy do wiekszego wzoru. Czyli do roli. mediow publicznych w systemie demokratycznym. Chodzi. o celowe oraz skuteczne dzialania wladz w celu zachowania pewnej rownowagi wplywow na spolecznestwo przez. media publiczne i niepubliczne.

    Wzor. amerykanski, gdzie media publiczne ogrywaja marginesowa role, chyba dlugo jeszcze bedzie dla nas niedostepny

  138. @wiesiek59! Przestań obalać drzewa na tory!

  139. Dyspozyjnosc srodkow przekazu to nalog, jaki wladza wyniosla z nieslawnej przeszlosci. Wypalic tego ogniem i zelazem sie nie da. No bo wladza. ma prawo wybierac nasze groszaki,i z naszych wlasnych kieszeni. I rozdawac je beztaleciom piora po to, by ci mogli nam swobodnie wode z mozgow robic.

    Nic tylko sepuku trza se robic. Metody cold turkey zaden rzad nie zastosuje do siebie zeby z nalogiem skonczyc.

  140. Kwestia patronatu lokatora pałacu prezydenckiego nad imprezą ONR w Hajnówce została wyjaśniona przez IPN. Można więc śmiało stwierdzić, że instytucja ta przydała się na coś po tylu latach istnienia. Przy tej okazji przejdę gładko do propozycji karania za głoszenie, że niemieckie obozy koncentracyjne na terenie Polski były polskimi obozami. Dla mnie te dwie sprawy: gloryfikowania bandytów i szkalowania Polski są podobne w warstwie braku świadomości o danym przedmiocie lub ewidentnie złej woli. Koncepcja penalizacji głupoty i złej woli wydaje się dobrym pomysłem dla obecnej władzy. Łatwo sobie wyobrazić, że w ustawę ktoś znowu dopisze „lub czasopisma” i będzie można znaleźć się w więzieniu za krytykę rządu, polskiego rządu.
    Przy porannym wyginaniu ciała słuchałem (do końca), co też ma do powiedzenia pani Agnieszka Romaszewska, znana bezapelacyjnie bezstronna dziennikarka. W sprawie mordu Burego jakoś się pani zapowietrzała i poniekąd usprawiedliwiała ten czyn sytuacją wojenną, w której każdy jakąś zbrodnię popełnił (UPA usprawiedliwione). Jeden z uczestników audycji dodał, że partyzanci zajmowali się głównie ograbianiem okolicznych chłopów i nikt z obecnych nie protestował. Jest w tym jakieś podobieństwo do działań obecnych partyzantów prawdy, którzy grabią i mordują kłamstwem, pomówieniem i insynuacją, a czasami uda im się ukatrupić prawdziwego „Niemca”.
    W audycji wystąpił też poruszony przeze mnie w poprzednim wpisie wątek sędziego Łączewskiego. Okazuje się, że nawet brukowiec Wprost nie zdecydował się na publikację wysoce wątpliwych materiałów na ten temat. Pani Agnieszka jako bezstronna dziennikarka powiedziała na antenie ogólnopolskiej rozgłośni, że prywatnie (jeszcze raz: na antenie ogólnopolskiego radia!!!) wierzy w zarzuty stawiane sędziemu.

  141. http://wpolityce.pl/polityka/281629-kto-pierwszy-polegnie-rosja-zbankrutuje-czy-unia-europejska-sie-rozpadnie-trwa-wyscig-z-czasem

    W swym ostatnim tekście dla „Project Sindicate” miliarder i spekulant finansowy George Soros stawia tezę, że trwa obecnie wyścig z czasem, kto polegnie pierwszy: czy Rosja ogłosi niewypłacalność, czy Unia Europejska się rozpadnie. Jego zdaniem, spadek cen ropy naftowej połączony z sankcjami ekonomicznymi przybliża dużymi krokami krach rosyjskiej gospodarki. Z drugiej strony Unia przeżywa pięć-sześć kryzysów na raz i trzeszczy w szwach. Putin to widzi i próbuje ten rozpad przyspieszyć, bombardując ludność cywilną w Syrii i w ten sposób zwiększając strumień uchodźców do Turcji, a tym samym do Europy. Według Sorosa, kluczowy okaże się rok 2017, który przyniesie odpowiedź, kto pierwszy pęknie.
    ==========

    Jak myślicie, kto pierwszy pęknie?

  142. ”Jak myślicie, kto pierwszy pęknie?”
    Soros. Życzę mu zresztą z całego serca.

  143. mag
    16 lutego o godz. 5:52
    „ale przyznaję, że jestem wściekła”
    Najlepszym lekarstwem na wscieklizne jest olow aplikowany z bezpiecznej odleglosci.

  144. ” Wstąpiłem do tej organizacji, jak wielu Polaków, tylko ze względu na konieczność uzyskania mieszkania. Nigdy z tego tytułu nikt nie został przeze mnie skrzywdzony…”
    Ani mnie to ziebi ani parzy ala zwracam uwage konajacych i pozostajacych w dobrym zdrowiu juz albo jeszcze nie spiacych , ze spowiadajacy sie delikwent uzyl zwrotu
    „jak wielu Polaków ” a nie „jak wszyscy Polacy” i uzywanie statystyk do sprawdzania tej „teorii” jest pozbawione sensu bo wielu to znaczy ilu ?? Co nie przeszkadza uznac powodu wstapienia „wielu Polakow” za prawdziwy .
    Ale nie o tym chcialem..
    Najwieksze wrazenie zrobilo na mnie ostatnie zdanie..
    „Nigdy z tego tytułu nikt nie został przeze mnie skrzywdzony…” bo sugeruje , ze w przypadku innych wstepujacych moglo byc inaczej .. (?)

  145. Ciekawie się zapowiada druga część.
    Polecam Myszyniani http://www.szczesniak.pl/3015

  146. Giez
    16 lutego o godz. 9:05
    Ty na prawdę sądzisz, że wszyscy żyjący za czasów PRL już wymarli?
    Czy po prostu dopadła cie choroba umysłowa polegająca na tym, że wszystko zapomniałeś z czasów PRL , ale tworzysz w wyobraźni swe mity o tym okresie.
    Piszesz totalną nieprawdę „Przynależność do partii w żadnym wypadku nie gwarantowała przyspieszenie uzyskanie mieszkania. Sam wiem to po sobie”
    A moja żona działał w komisji młodzieżowej i brała udział w spotkaniach na temat przydziału mieszkań i zna te sprawy z autopsji. Przynależność do partii ułatwiała między innymi właśnie sprawę dostania mieszkania. Uzyskanie natomiast wyższego stanowiska kierowniczego bez tej przynależności było prawie niemożliwe. (nieliczne wyjątki potwierdzały to jedynie). Byłem bezpartyjny i gdy mojego kierownika wysłano za granicę zaproponowano mnie jego stanowisko , ale warunek był jeden – zapisać się do partii. Odmówiłem zapisania się. Dyrekcja miała problemy ze znalezieniem odpowiedniego kandydata na to stanowisko i za parę dni przyszedł sekretarz zakładowy partii przekonywać mnie, że dla dobra Polski powinienem to stanowisko przyjąć. Powiedziałem, że zapisuję się do jakiejś organizacji nie po to by być figurantem. Zaczął durnie gadać że oni walczą , a ja chcę stać z bronią u nogi. Powiedziałem, że jak jesteście głupi to walczcie , mnie to nie interesuje i na następny dzień już zastałem swój pokój zamknięty na klucz (którego nikt nie miał) i nie miałem nawet gdzie usiąść.
    Sprawa skończyła się na tym,że poszedłem do działu kadr z pytaniem czy na prawdę w tym zakładzie nigdzie nie potrzeba inżyniera z 25 letnim stażem. Natychmiast dostałem szereg ofert. (oczywiście na szeregowe stanowisko). Gdy poszedłem do dyrektora po zwolnienie mnie z ZD, ten twierdził, że nic o sprawie mego konfliktu z sekretarzem partii nie wie i jestem mu w tym ZD bardzo potrzebny. (oczywiście jako pracownik , a nie kierownik).
    Nie twórz mitów , lepiej widzieć wszystko tak jak to na prawdę było, bo po prostu nie tylko ośmieszasz swą osobę , ale i ugruntowujesz złę opinię o tym okresie (a przecież zależy ci by go jak najlepiej postrzegano)

  147. mag,

    jasny giez to post-pezepeerowska i post-sowiecka sierota, fanatyczny Homo sovieticus, krakowski komuch, czyli pomieszanie dulszczyzny ze stalinizmem. Po co dyskutyjesz z tą katarynką ? To tak, jak byś chciała dyskutować ze Streicherem o walorach literatury Singera lub o freudyzmie. Szanuj siebie samą i omijaj szerokim łukiem tego piewcę aromatów sowieckiego amoniaku.

  148. @maciek.g
    Nie chcę się czepiać ale czy po wyprowadzeniu sztandaru PZPR udało Ci się awansować?

  149. olborski
    16 lutego o godz. 11:37
    Jakby to było fajnie gdyby starano się pisać prawdę o historii nie zależnie od sympatii czy antypatii politycznych. Niestety, to jest jak czytam niemożliwe. W życiu nic nie jest czarno-białe , a człowieka najlepiej osądzają znający go ludzie. Na szacunek i uznanie trzeba sobie zasłużyć. Znam ludzi należących do PZPR którzy dobrze zapisali się we wspomnieniach wielu , ale znam tez i tych zapisujących sie dokładnie odwrotnie. Niestety ci chcący się ustawić i zazwyczaj zapisywali się źle , jednak najgorzej zapisywali się ci zaangażowani ideologicznie.

  150. ci chcący się ustawić i zazwyczaj zapisywali się źle , jednak najgorzej zapisywali się ci zaangażowani ideologicznie.

    Czyli jasne gzy.

  151. ”Sprawa skończyła się na tym,że poszedłem do działu kadr z pytaniem czy na prawdę w tym zakładzie nigdzie nie potrzeba inżyniera z 25 letnim stażem.”

    Aha. Powiem Co jak by się skończyło teraz. Pani Kierownik Działu Kadr by w Twojej obecności wzięła telefon i powiedziałaby tak:”Panie Naczelniku. Jest u mnie Pan Niezastąpiony i marudzi. To co!? Mogę zadzwonić do kuzyna?” (oczywiście w firmach , gdzie Partia akurat rządząca ma decydujący głos. Niemało ich)

  152. Po 89 roku chyba pierwszy raz zatrzymano redaktora naczelnego legalnie wydawanego pisma Fakty i Mity. Nigdy nie czytałem tego pisma, wystarczały mi okładki, nie różniące się od tych prawicowych. Ciekaw jestem, czy prawicowi obrońcy niezależności i wolności mediów podniosą taki sam wrzask jak wtedy, gdy funkcjonariusze wkroczyli do redakcji szmatławego Wprost? Kto będzie następny? Tygodnik Nie?

  153. maciek.g
    16 lutego o godz. 12:17
    Dziwię się że chcieli cię zapisać. Nieudaczników nie zapisywano.

  154. mag
    16 lutego o godz. 9:45
    To były dawne czasy. Każdy wspomina je inaczej. Często porównuje do dnia dzisiejszego. Filozof Andrzej Walicki ocenił te czasy na 3 z plusem. Zważywszy na okoliczności to bardzo wysoko. Historia z pewnością oceni jeszcze wyżej. Tym bardziej, gdy ludzie zażyją obecnie prawdziwej wolności. Masz natomiast dzielnych obrońców. Taki palant Jacobsky zmieścił w jednym zdaniu tyle obelg, ile nie zmieściło by się w głowie setce zasłużonych styropianowców. Muszę je zapisać i pokazać znajomym jakie to ch…je piszą u Passenta.

  155. Jacobsky
    16 lutego o godz. 12:20

    Nie wiem, jakiego typu jest pan POST….
    Ale, podobno demokracja dopuszcza pluralizm, pełna palete poglądów?
    Czyżby jednak, sądząc po tym bluzgu, tak nie było?
    Niektórym wolno mniej, niektórzy sa dziećmi gorszego boga?
    Niepodzielanie cudzych przekonań nie upoważnia do ataków personalnych- moim zdaniem.

    Naganne praktyki PRL, nomenklatura partyjna, sekowanie bezpartyjnych fachowców, członkostwo gwarantujące awans i synekury……
    O ile się nie mylę, ostatnie 25 lecie w niczym nie zmieniło tych praktyk, mających swoje korzenie jeszcze w czasach II RP.
    Zmieniały sie jedynie zestawy kombatantów uprawnionych do podziału łupów.
    Skąd więc taki wściekły atak na dawna nomenklaturę, zastąpioną przez obecną?
    Krótka pamięć?

  156. Z Ciekawszych wiadomości, Olmert poszedł siedzieć, Sarkozy przesłuchiwany…..
    Łapówki w demokracji to taka sama reguła jak w każdej innej kleptokracji na świecie.
    Tyle, że w demokracji mozna ich wsadzić.
    W kleptokracji, zostaną okrzyknięci meczennikami jakiegoś systemu i staną się ikonami wolności i walk o prawa człowieka…..
    Oczywiście pod warunkiem, że będą mieli konta w zachodnich bankach.
    W końcu, ktoś musi je zasilać kapitałowo.

  157. ”Z Ciekawszych wiadomości, …”
    Jaja. Ciekaw jestem czy w tygodniku Polityka dużo kanibali pracuje?

  158. wiesiek59,

    Och, jakże miło czytać tekst w obronie demokracji. To już nie oświecona dyktatura ?

    skoro tak było w peerelu jak jest dzisiaj, to po co wychwalać peerel, a potepiać w czambuł ostatnie 25 lat ?

    Co do jasnego gza, to nie widzę w moim wpisie żadnego bluzgu, no chyba żeby uznać za taki nazwanie kogoś stalinistą. Użyłem dokladnie ten sam poziom języka, jaki ta stalinowska skamienielina stosuje do innych, ktorzy nie podzielają jego poglądów.

  159. Jak informuje na twitterze Polityka w jutrzejszym numerze fragmenty tekstów Kajetana Poznańskiego z wątkami kanibalizmu.

    Okazuje się, że ostatnio elektryzujący wyobraznie krajan Kajetan Poznański kilka lat temu był stazystą Polityki.

    Radakcja informuje ponadto, że odnalezione prace Poznańskiego z uwagi na „osobliwość tez” przekazane zostały prokuraturze, której mogą być pomocne przy kreśleniu jego profilu psychologicznego.

  160. Jacobsky
    16 lutego o godz. 15:03

    Dajesz się złapać na zmianę etykietki, nie widząc że produkt jest dokładnie taki sam….
    Czym różniła się demokracja za Piłsudskiego, od tej za Gierka, czy Tuska?
    Mentalność sprawujących władzę w Polsce na przestrzeni ostatniego stulecia, nie uległa żadnej zmianie. System sprawowania władzy- jednoosobowe kierownictwo, również.
    Nawet sposób doboru kadr z koterii jest ten sam.
    Jedyna zmiana, to to, że przez 45 lat PRL władza była nieco mniej pazerna i ostentacyjna. Jeżeli chodzi o dobra materialne.
    No i sporo zrobiła dla społeczeństwa i wyrównania różnic w dostępie do dóbr.
    Obecnie, bizantyjski przepych może to nie jest, ale nie odmawiają sobie niczego, na nasz koszt zresztą. Jakiegoś samoograniczania się w wydatkach na Kancelarie i przydupasów, nie widzę.

  161. Chaotyczna polityka zagraniczna.
    W ciągu krótkiego czasu zupełnie sprzeczne ze sobą przekazy od ministrów: Obrony Narodowej, Spraw Zagranicznych i Prezydenta. Pisze o tym na blogu Polityki Marek Świerczewski , tu fragment: ” Chaos towarzyszył także polskim deklaracjom w sprawie udziału w koalicji przeciw ekstremistom. W ciągu 18 godzin minister spraw zagranicznych, prezydent i jego doradca ds. międzynarodowych przedstawili trzy wizje: od nowej szerokiej operacji NATO, przez udział klucza polskich myśliwców w rozpoznaniu celów, po oświadczenie, że nic nie jest jeszcze ustalone.”

  162. Indoor prawdziwy- czy tobie nie przeskadza przebywanie w środowisku kanibali?

  163. @ maciek.g, tak jak piszesz, przynaleznosc partyjna byla warunkiem awansu w zakladach przemyslowych i administracji. Zapewne upartyjnienie w srodowiskach naukowych, artystycznych itp Warszawy i innych duzych miast bylo mniejsze i duzo mniejsze byly tez naciski. Jednak nie wszyscy tam mieszkali, a takze nie wszyscy chcieli spedzic zycia na rozpatrywaniu swojego bohaterstwa, aczasem nawet mieli tak zdrozna mysl, ze lepiej zarobia i latwiej sie bedzie rodzinie zyc.
    Przeciez nie bylo przepisu prosto z KC z Warszawy, zeby niepartyjnym nie dawac mieszkania, ale na szczeblach lokalnych partia miala jednak wielka samorzadnosc, he, he. Moja przyjaciolka ciagle byla odsuwana z listy przydzialu mieszkan zakladowych. W koncu dotarla do dyr. administracyjnego zakladu ze skarga. A ten jej wyjasnil. A dlaczego to dwa lata temu nie zdazylo sie na wybory? Ona nie byla zadna dysydentka ze stolicy, tylko pojechala odwiedzic mame na wies i potraktowala na powaznie wiadomosc, ze punkty wyborze sa czynne do 7pm, a nie wiedziala, ze punkty wyborcze mialy zalecenia zakonczyc wybory do 4 pm z 100% obecnoscia. I przez nia taki klopot w sprawozdaniach. Raczej groteska, przeciez ten dyrektor nie byl glupi chlop. Tak jak nie wszyscy sa glupi teraz niezaleznie po ktorej stronie sie opowiadaja.
    W moim olbrzymim zakladzie pracy z wierchuszki nie nalezal do partii w pewnym okresie dyrektor d/s eksportu. Szef wydz. prob i badan maszyn musial sie zapisac na ta okolicznosc, chociaz myslal, ze tak jak tamtego, uchronia go kontakty z zagranica. Moj maz tez nalezal, bo to mu zapewnilo awans na kierownika duzego dzialu produkcyjnego, a byl zdolnym zawodowo i organizacyjnie inzynierem i nie chcial spedzic calego zycie jako starszy technolog dzielac sie z rodzina informacjami jaki to on nioeustraszony byl. Ja nie nalezalam , ale za to nalezalam do TPPR ( czy ktos pamieta co to bylo) , jak wszyscy w omal 20-tysiecznym zakladzie pracy ( skladka jeden zloty potracana z listy plac). Nawet na dzien przed porodem ( wtedy kobitki byly jakies zdrowsze i w ciazy chodzily do pracy do samego konca) prowadzilam zebranie sprawozdawcze- wyborcze organizacji. Ublagala mnie o to moja kierowniczka, wspan ialy czlowiek przez najwieksze C. Ta moja szefowa miala umysl jak Einstein, pracowita jak mrowka, uczciwa jak Chrystus i dwukrotnie byl wakat na szefa calej jednostki, pod ktora podlegalo i jej laboratorium metalurgiczne i dwukrotnie ominal ja awans. Nie watpie, ze nawet nie dotarli do jej braku przynaleznosci partyjnej, plec miala niestosowna. Nawet na ustalenia licencyjne do USA, na ktore jezdzily tlumy pracownikow technicznych zakladu jakos sie nigdy nie zalapala z powody tej cholernej plci. Zreszta chyba zadna kobitka sie n ie zalapala, a jezdzili juz nawet panowie od… sportu. To ona przyuczala panow na jakie warunki materialowe mozemy przystac, jak oceniac material pod mikroskopem, co jest w naszych normach… itd.. Musialam jej tu zlozyc hold, bo po dziesiatkach lat nadal mi sie noz w kieszni otwiera.

  164. Margit
    16 lutego o godz. 15:19

    Kwiatek przy kożuchu wygląda bardzo korzystnie……..

    Przy danych satelitarnych, rozpoznaniu radioelektronicznym, dronach obserwacyjnych, samolotach AWACS, po kiego mysliwce do obserwacji?
    Jakie maja mozliwości?

    Poza tym, kto na syryjskie niebo wpuszcza ostatnio chętnych?
    Trzyma do niego klucze?
    ISIS dostaje w d…równo, więc sponsorzy chcą ratować te niedobitki za wszelką cenę.
    W końcu, sporo zainwestowali w tę imprezę.
    Ruscy zepsuli im tak dobrze zapowiadającą się imprezę……

    Co prawda polski dywizjon ćwiczył na pustyni Negev w 2012 roku i w 2015 też, ale czy jesteśmy gotowi do atakowania celów?
    Najpierw, musimy kupic uzbrojenie.
    Cena rakiety zaczyna się bodaj od 20 000$ za sztuke.
    I sięga milionów, w przypadku bardziej zaawansowanych.
    Cywilbanda rządząca ostatnimi czasy w MON, może wydawać sprzeczne opinie o zakresie od chciejstwa po nadgorliwość.
    Ale…….”po pierwsze, nie mamy armat”….
    No i dobrze.

  165. Wieśku, nie znam się, i nie zabiegam też o to, aby być specjalistą w polityce „światowej”. Mnie chodzi o to, że nieprzemyślane komunikaty najważniejszych osób w państwie mogą mieć niebezpieczne skutki. Szczególnie polityka zagraniczna wymaga dużej odpowiedzialności i roztropności.

  166. wiesiek59,

    na nic nie daje sie złapać. Zwłaszcza na retotykę kogoś, kto pyta o różnicę między demokracją Gierka i Tuska. Jeśli nie wiesz, jaka jest różnica, to i nawet oświecenie przed dyktaturę nic tutaj nie pomoże.
    Piszesz brednie o tej rzekomej skromności peerelowskiej wierchuszki i z tymi bredniami też nie mam zamiaru dyskutować. Podobnie jak nie można było dyskutować publicznie o tym, na jakim poziomie żyła ta sfora pasożytów partyjnych. Teraz można,wszyscy wiedzą, za złoty niezadeklarowany zegarek można stratić stołek ale, co to za różnica, co nie ?

  167. Margit
    16 lutego o godz. 15:54

    Dyplomacja to sztuka rozwijana przez setki lat.
    Ma swoje prawidła, zasady, język.
    Dyletantów sie tam zaledwie toleruje, o ile przestrzegają reguł.
    Pan Waszczykowski zna je, ale jedynie teoretycznie.
    Kieruje się swoją idee fix, nie realiami.
    O reszcie, szkoda gadać.
    Mitomanów i megalomanów mamy sporo.

  168. Jacobsky
    16 lutego o godz. 16:00

    Przyjrzeć się możesz na przykład dorobkowi Gierka, czy innego członka KC, po dziesięciu latach sprawowania władzy i jakiemukolwiek ex ministrowi z rzadów styropianowych.
    Kto się obłowił bardziej, żyje na wyższej stopie, posiada większy majątek, dość prosto się można przekonać.

    Poszukiwania zbytków, dowodów na nachapanie się, przejęcie majątku PRL, było przeprowadzane długo i nieszczęśliwie.
    Nie udało się dowieść tamtym ludziom złodziejstwa, w przeciwieństwie do obecnych.
    Lecisz stereotypami bez pokrycia w rzeczywistych faktach.
    Jednym z takich stereotypów, jest uwłaszczanie się nomenklatury…..

  169. @folwarkPn 16 lutego o godz. 9:52
    ,, Dobra zmiana ” sie zaczyna.
    ,,Jarosław Kaczyński w szpitalu. Polsat News: to rutynowe badania”.
    Gdzie ci lekarze z 1953 roku ?
    =============
    Chyba strach mieszkac w Polsce, a juz isc do szpitala bez zaswiadczenia z KOD-u. Czyzby wkrotce „zamiast lisci beda wisiec Pisowisci”. Egzekutorow jak uczy historia nigdy nie brakuje.

  170. Kto będzie hubem

    Zdaniem Radosława Pyffla, prezesa Centrum Studiów Polska-Azja (CSPA), brak poprowadzenia szlaku do Polski jest bardzo niepokojący, a zarazem rozczarowujący. „To przynajmniej na tym schemacie, przedstawionym przez Ministerstwo infrastruktury Ukrainy, gdzie Polska w ogóle nie jest zaznaczona, wygląda dosyć niepokojąco” – mówi ekspert, zwracając uwagę, że główna nitka prowadzi na północ. „Z polskiego punktu widzenia wychodzi na to, że po pierwsze, Ukraina mając do wyboru Polskę i Białoruś wybrała Białoruś, a po drugie, że Polska, a konkretnie Małaszewicze i lubelskie znacznie zmniejszą swoje szanse na stanie się potencjalnym hubem północ-południe w tej części Europy”– uważa Pyffel.

    Szef CSPA przypomina, że w myśl koncepcji chińskich to Polska ma być planowana na lidera Europy Środkowej i Wschodniej – zarówno wśród państw grupy wyszehradzkiej, jak również krajów bałtyckich. Propozycja ukraińska jest zaś uderzeniem w Rosję, ale również w Polskę. „Jeżeli to jest oficjalna propozycja ukraińskiego ministerstwa, to warto, żeby polskie MSZ oficjalnie, lub nieoficjalnie to wyjaśniło – dlaczego Polska w zasadzie nie jest brana pod uwagę. Może to po prostu pomyłka, a kształt projektu jest inny, niż ten schemat który został przedstawiony opinii publicznej i krąży w Internecie” – powiedział Pyffel. Jego zdaniem raczej nic nie powinno stać na przeszkodzie, by pociągi z Ukrainy kierowały się do Polski i dalej do Europy. Co więcej, według niego Polski nie można w tej kwestii tak po prostu pominąć
    http://www.kresy.pl/publicystyka,analizy?zobacz/ukraina-lapie-chinski-wiatr-kosztem-polski
    =============

    Dbajmy o interesy Ukrainy…..
    W zamian, ona zadba o WŁASNE.

    W polityce chodzi jedynie o interesy.
    O ile jest racjonalna, a nie emocjonalna.
    Bilans zysków i strat, nie jakieś wsparcie pomimo wszystko.
    CBDO.

  171. wiesiek59

    przygladaj sie. Zwidzaj Klarysew, Anin inne miejsca, ktore byly niedastepne dla zwyklego obywatela, a z ktorych korzystala partyjna darmozjaderia.

    A propos: czy partyjne prosieta (Gierek, Jaroszewicz, Szczepanski) skladaly obowiazkowe oswiadczenia majatkiowe ?

  172. Pytanie o różnicę pomiędzy demokracją Tuska oraz Gierka potwierdza intelektualny horror w umysłach polskiego elektoratu. Jestem w stanie zrozumieć zapędy wojowniczego aktywu pisowskiego, powala mnie natomiast retoryka pasywnych wyborców PIS, negujących każdą minutę wolnej RP.

  173. Bar Norte 16 lutego o godz. 15:08
    Polityka inne wyjścia nie miała, bo jak nie oni to kto? Już widzę te nagłówki w tygodniku rybackim i od rzeczy, np.: RESORTOWE DZIECI I KANIBALE!!!

  174. Trader21, – O Polsce
    Od początku tego roku kurs polskiej złotówki wyraźnie słabnie. Tendencja ta wynika z wielu czynników, jednak aby zrozumieć całość, musimy bliżej przyjrzeć się sytuacji politycznej, w jakiej znalazł się nasz kraj. Polska w ostatnich miesiącach zmieniła się w teatr hipokryzji, zakłamania i obłudy. Tak naprawdę, była nim już od dawna, jednak do tej pory aktorzy trzymali się swoich ról, przyjętych po tzw. transformacji ustrojowej. Ostatnie wybory doprowadziły do przetasowania, które zmusiło aktorów sceny politycznej do większej kreatywności i puszczenia wodzy fantazji. Dzisiaj to komuniści krzyczą w sejmie i na ulicach „precz z komuną”, propagandyści z telewizji walczą o „wolność i niezależność mediów”, a ludzie na ulicach zrzeszeni w komitetach domagają się powrotu niezawisłego trybunału konstytucyjnego z sędziami, którzy kariery zawdzięczają władzom PRL-u. Może jednak zacznę od początku i pokrótce przedstawię fundamenty III Rzeczpospolitej.

  175. Z blogu Tradera21.
    Ludzie przestańcie sami się nakręcać i straszyć się wzajemnie Rosją. Czy to Putin każe nam wypłacać emerytury za holokaust mieszkańcom Izraela i sprzedawać polskie lasy na odszodowania za II wojnę światową? Pomyślcie Widzicie gdzieś Rosjan wykupujących polską ziemię? A może jakieś rosyjskie banki? Czy to w Rosji jesteśmy zadłużeni po uszy? Które przedsiębiorstwa kupiła Rosja lub Rosjanie w Polsce za bezcen, a następnie zlikwidowała? Czy to w Moskwie powstają prawa zakazujące w Polsce wędzenia mięsa, łowienia ryb, produkcji mleka, cukru? Czy Moskwa każe wam kupować nowe żarówki albo nowe odkurzaczy rzekomo energooszczędne albo nakładają limity produkcji mleka tak, że już od października mleko wylewa się do ścieków żeby nie płacić kar kiedy ludzie głodują a może Rosja się czepia do naszych ogórków że są krzywe i nie spełniają wymogów ? A może to Putin nałożył na nas haracz “za emisję CO2″ dzięki któremu prąd kosztuje 4x tyle? Czy Rosja walczy w Polsce z homofobią, antysemityzmem? Rosja nie pozwala budować dróg tak jak chcemy, bo robaczek ma siedlisko? Czy parlament Rosji zażądał od Polski wypłacenia “niektórym żydom” 65 milardów dolarów haraczu, czy raczej amerykański a ostatnio brytyjski (przy okazji łamiąc umowy z Polską)? Czy Rosjanie planują masowe osadnictwo na ziemiach polskich? Czy Rosjanie roszczą pretensje do 1/3 polskiego terytorium? Czy Rosja wspiera naszych wrogów, jak banderowcy, czy nakazuje nam napadać na inne narody jak w Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii, Iranie przy okazji niszcząc nasze interesy i powiązania handlowe? Albo tak jak teraz napadać na Syrię? Czy rząd polski został zmuszony do zakupu bezwartościowych obligacji amerykańskich czy rosyjskich??? Czy Rosja narzuca nam swojego rubla, czy ktoś inny euro? Czy to Rosja bombarduje uranem zubożonym szpitale, szkoły, zakłady, linie energetyczne, ujęcia wody, czy może ktoś inny? itd…itp…. Doradca Putina, Sergey Glazyev, powiedzial agencji Ria Novosti, ze Rosja porzuci US Dolara jako walute rezerwowa, jesli USA zastosuja wobec Rosji sankcje. Takze rozwaza sie wyprzedaz 200 mld obligacji amerykanskich posiadanych przez Rosje, jesli zostana zamrozone rosyjskie konta za granica. Tego typu grozby Kadaffi i Hussain przyplacili zyciem, ale Rosja to nie Libia. Jesliby faktycznie do tego doszlo to USA mogloby kleknac bo to ich pieta achillesowa. Rosja i Chiny juz od dawna sie na taka sytuacje przygotowuja wiedzac ze dolary sa jedynie rezerwa papieru a nie wartosci. Dlatego zalozyli BRICS i kupuja zloto na potege.
    A teraz zobaczcie jak media was okłamywały. Janukowicz ukradł setki miliardów euro (skąd Ukraina tyle miala?) Syryjski „Reżim” używa broni chemicznej na „ludności cywilnej”, Saddam miał broń masowego rażenia, prezydent Libii mial w swoim bunkrze bombę atomową, Iran ma pociski z bronią atomową itd.. jakie kłamstwa CIA jeszcze będzie nam wciskać? Niedługo się pewnie dowiemy ze Indianie i bizony „wyginely” na wskutek wojny Indian z bizonami a nie zabici przez „bialych” a w Japonii to nie Amerykanie zrzucili bomby atomowe tylko to były nie udane testy Japończyków którzy się sami wysadzili. Jakby Rosja chciała zająć Ukrainę to by ją zajęła w przeciągu godziny. Odpowiedz jest prosta oni nie chcą Ukrainy bo tam jest syf, korupcja i bieda. Nawet jakby Polska odzyskała Lwów z banderowcami to byśmy musieli natychmiast ogłaszać stan wyjątkowy. Takie są fakty. Albo jaki interes ma Putin w zajmowaniu Polski. Gdyby Putin zajął Polskę komu by sprzedawał najdroższy gaz w Europie? Chyba nie jest taki nierozważny? Przypomnę, że Putin bez inwazji wojskowej robi z nami co chce, wybudowanie rury z gazem na dnie NASZEGO BAŁTYKU, bez zgody Polski jest tego najlepszym dowodem. Nie ma logiki????????? Jeszcze będzie musiał spłacać Tuskowe długi w wysokości 4 bilionów, dawać emerytom emerytury, dopłacać do lekarstw.
    CZY WY MYŚLICIE ŻE PUTIN JEST AŻ TAK GŁUPI, PYTAM SIĘ CZY JAJA SOBIE ROBICIE????????????????????.

  176. Waldek B

    Mnie się ta inicjatywa Polityki podoba. I nie sądzę by w grę wchodziły jakieś kalkulacje.
    Na tym własnie polega żywe dziennikarstwo.

  177. @Jacobowsky, nie zaperzaj sie nad przywilejami partyjnych i ich bogactwem. Niestety z powodu siermieznosci zycia w PRL cuda do jakich mialy dostep wierchuszki partyjne byly bardzo umiarkowane w porownaniu z dzisiejszymi cudami elit rzadzacych. Ty oburzasz sie, ze czepiaja sie jakis zlotych zegarkow wspolczesnych dzialaczy. U nas po Solidarnosciowej rewolucji rozliczano I sekretarza kilkutysiecznej organizacji, ktoremu udowodnio m. in., ze dwukrotnie przywieziono mu oprawionego prosiaka i zapewne regularnie cielecine od baby. W tym czasie mieszkal w ladnym przedwojennym mieszkaniu, a corka byla pedicurzystka, syn w technikum. Nie wiem gdzie mieszkales za komuny i w jakim srodowisku sie obracales, ze tak cie te przywileje bily po oczach. Jak wspomnialam przynaleznosc partyjna byla paszportem do awansu zawodowego, a minimalny ulamek procenta to byli dzialacze, ktorzy szli po wladze, chociazby malutka wladzunie. Tak samo jak dzisiaj, niezaleznie od orientacji politycznej.
    Faktyczne korzysci materialne zapewnialy wyjazdy kogos z rodziny za wode ( lub do Niemiec) do roboty. I na tych ludzi patrzono z zazdroscia, i podziwem. Bo oni sie budowali, ubierali, paczki dostawali, w pewexie kupowali. Wyjezdzajacych za zarobkiem, co sie oficjalnie nie mowilo, byly duze ilosci. Chicagowskie Podhale istniejace od poczatku XXwieku rozroslo sie za Gierka i wczesniej i potem. Zwykli ludzie jednak dostawali paszporty bez zobowiazan politycznych, z wiza n ie b ylo problemu. Wyjazd, podobnie jak teraz, byl wentylem dla niezadowolonego spoleczenstwa.

  178. jasny giez
    Ja tam się boję Putina, tak jak moi prapra bali się cara, a pra – Stalina.
    Nie czaisz bazy, mam mawia mój wnuk?

  179. @mag
    16 lutego o godz. 17:27
    Że twoi „prapra” bali się cara, to potrafię sobie wyobrazić (np. Iwana Groźnego 😉 no, powiedzmy Aleksandra III albo Mikołaja II), ale że „pra – Stalina”? Hmmm… 🙄
    Ile masz lat?
    Mniej niż 25?

  180. A co Waszczykowski w JUESEJ – ? Wojna u Naszych granic głosi portal Onet za Waszczykowskim . Pan Waszczykowski dramatycznie wrzeszczal kilka lat temu ” NIE zabijacje Nas ” to vs morderstwa politycznego w Łodzi , a dziś skomli w Waszyntonie Bazy stałe , Bazy dajcie Nam — no nie dadzą Pisowcom -nie dadzą panie Waszczykowski – NIE dadzą !!!
    Podobny skutek przewidzieć łatwo w stosunkach gospodarczych Polska _Niemcy .
    Duda i Szydło właśnie w Niemczech kilka dni temu ogłaszali doktryne państw narodowych w ramach UE .Brawo Pacynka i Maliniak daliście argument BRD innym Sygnatariuszom tego planu —na zbudowanie Nord Strem II , który będzie zbudowany własnie w imie ich interesów narodowych .
    Program Morawieckiego z dnia dzisiejszego ? czekam, nic nie słyszałem do tej pory – To ważny program jeśli realny i finansuje sie . Po kilkudniowej podroży bez kontaktu z mediami czuje sie niepewnie tj. czy słuchać czy ogladać ( pozostał mi tylko TVN24 ) czy też zadowolić sie wiedza i opiniami o Polsce red.Daniela Passenta i blogowiczów (nieustające podziękownia ), Tak bedzie dla mnie bezpiecznie , puki co pastelowe ( tu normalne spokojne wiadomości i muzyka z radia Meklemburgia ….
    ps .
    Panowie Szczerski i Duda milcza w sprawie „Jedwabnego Szlaku ” Chiny -Europa gdzie Maliniak ogłaszał po powrocie w listopadzie „COCACOLA” to jest to…a Chinczycy zmienili projekt ?! Tak to z Naszymi tuzami jest – .

  181. Gajowy M.
    Oczywiście, że mam więcej lat, ale to nie oznacza, że mniej lęków odziedziczonych po przodkach.

  182. @ duende, mnie tez powala, schizofrenia medii, na ktore w moim przypadku sklada sie wylacznie internet. Wiec czytam o podnoszacej sie fali rewolucyjnej w postaci KODu, dowiaduje sie, ze kazde rozwiazanie spoleczne, gospodarcze proponowane przez obecna wladze, to krok pijanego we mgle w kierunku przepasci. Co zreszta obserwuje sie nie tyle z przerazeniem, ale oczekiwaniem. A tu w tych samych mediach przemykaja takie schizofreniczne kwiatki: PiS popiera na chwile obecna 40% spoleczenstwa, PO 15%, a Nowoczesna 13%. A. Duda, po dluzszym zalamaniu tez mam tendencje wzrostowa w zaufaniu, wprawdzie niewielka. Jakies 10 dni temu bylo „zaledwie” 34% popierajacych PiS. Na powaznie, cos jest zlego nie tyle ze spoleczenstwem i rzadzacymi, ale z opozycja. No jeszcze inna odpowiedz – calkowicie oszukane statystyki. Po prostu.
    To na dzisiaj tyle, i chwala bogu – rzekna forumowicze.

  183. ”Polityka inne wyjścia nie miała, bo jak nie oni to kto?”
    Będzie w dziale kulinarnym? Na pewno nie kupię.

    ”Indoor prawdziwy- czy tobie nie przeskadza przebywanie w środowisku kanibali?”

    Jestem psychycznie przygotowany. Jak przeczytałem na Onet, że znaleziono zwłoki bez głowy i ”prokuratura nie wyklucza iż kobieta padła ofiarą przestępstwa” (jakby wchodziło w grę inna przyczyna np. zatrucie pokarmowe) to mówię – sprawca to albo polityk albo dziennikarz, w każdym razie jakiś wyrzutek zboczony.

  184. ”Kto będzie hubem”
    NA kogo wypadnie, ten będzie hubem.
    To co Ty cytujesz to pomysł Ukraińców. Już zrobili mapkę i się skończy na mapce.
    Ostatnie plany chińskie są takie, że główny szlak do UE i omija i Rosję i Ukrainę i Polskę z daleka (od południa). A oni (Chińczycy) też mają coś do powiedzenia.

  185. Indoor prawdziwy
    16 lutego o godz. 18:00

    Co mnie bawi nieustannie, to nasza polityka wschodnia.
    Stajemy murem za interesami litewskimi, czy ukraińskimi, walczymy o Białoruś, z Rosją, a nie mamy z tego dokładnie NIC.
    Poza stratami ekonomicznymi.
    Tymczasem, nasi sojusznicy kombinuja jak tu nas ominąć dla własnej korzyści.
    Ślepota naszych elit jest zatrważająca.
    Od czasów Jamał II stracilismy miliardy.
    Jakie zyski?
    Ktoś jest w stanie policzyć?

  186. ”Jakie zyski?”
    Jak jakie!? Przecież stanowiska dla naszych polityków w organizacjach międzynarodowych to nic? A stypendia (chociaż to raczej zaliczka które należy odpracować? A dotacje na rozliczne ”Instytuty Wschodnie”, PISYy i SRISMy, fundacje zony Balcerowicza i cała reszta to nic ?

  187. Waldek B

    Jak informuje GazWyb red Kotlinowskiego wywleczono z redakcji Faktów i Mitów z powodów kryminalnych. Chodzi o tzw „podżeganie do zbójstwa”

    Red Kotlinowski podobno szukał tzw „cyngla”, która mial odstrzelić jego byłą żonę i red Cezarego „Trotyla” Gmyza.
    Za co bylą to mozna się domyslać jedynie. Ale za co red Gmyza za diabła nie wiadomo.

    Co za dzień! Istny pitaval!

  188. zyta2003
    16 lutego o godz. 17:45

    Mediana netto zarobków w Polsce oscyluje na wysokości oszałamiającej kwoty 2200 zł.
    Wyliczona jest na podstawie danych z firm zatrudniających co najmniej 10 osób.
    95% Polaków nie przekracza dochodu 23 000 netto- rocznie.
    Te 5% dobrze zarabiających, winduje statystyke dochodów.
    Któż to jest, ta grupa?
    Kadra managerów z korporacji, i politycy……

    Gdyby zrobic wykres, to mamy bardzo szeroką podstawę biedaków i strzelisty, oderwany od niej i sięgający stratosfery wierzchołek.
    Jak w bantustanie……

  189. wiesiek59 11:24,

    „trwa obecnie wyścig z czasem, kto polegnie pierwszy: czy Rosja ogłosi niewypłacalność, czy Unia Europejska się rozpadnie. Jego zdaniem, spadek cen ropy naftowej połączony z sankcjami ekonomicznymi przybliża dużymi krokami krach rosyjskiej gospodarki. Z drugiej strony Unia przeżywa pięć-sześć kryzysów na raz i trzeszczy w szwach. Putin to widzi i próbuje ten rozpad przyspieszyć, bombardując ludność cywilną w Syrii i w ten sposób zwiększając strumień uchodźców do Turcji, a tym samym do Europy. ========== Jak myślicie, kto pierwszy pęknie?”

    wiesiek,
    Zle sie Wiesku bawicie, dla was to jest igraszka, nam idzie o zycie. Prosze bardzo nie przeginaj i nie trzymaj nas w suspensie tak dlugo bo nie wszyscy maja takie stalowe nerwy jak ty. Co chwila sprawdzamy newsy czy ktoras ze stron moze wlasnie nie pekla, a tu nic! Moze ukrywaja, jak po smierci Stalina?

  190. Thomas Piketty,francuski autor ,, Kapitalu ” pisze w dzisiejszym ,, Guardianie ” o koncu ery monopolu neoliberalizmu na gospodarke.
    Mlodsza czesc wyborcow ( ponizej 50 roku zycia ) Partii Demokratycznej daje przewage socjaliscie Bernie Sandersoi nad hillary Clinton.
    Sandres chce podwyzszyc stawke minimalna, objac powszechna sluzba zdrowia wszystkich mieszkancow i wzorem Europy Zachodniej przywrocic bezplatne szkolnictwo wyzsze w szkolach panstwowych.
    ,,Sanders’ success today shows that much of America is tired of rising inequality and these so-called political changes, and intends to revive both a progressive agenda and the American tradition of egalitarianism.
    http://www.theguardian.com/us-news/commentisfree/2016/feb/16/thomas-piketty-bernie-sanders-us-election-2016
    Nawet w Ameryce nowe idzie, czas na odrodzenie lewicy w Polsce.
    Sanders i Trump nie sa finansowani przez ponadnarodowe korporacje i mowia , co mysla.

  191. ”Kadra managerów z korporacji, i politycy……”
    I pracownicy branży reklamowej (kiedyś się mówiło prześmiewczo – ”dziennikarze”)

  192. Cherubinek
    16 lutego o godz. 18:31

    Jeden z moich ulubionych i prawie zawsze kulturalnych polemistów…….

    Moim zdaniem, Pan Soros dba o własne interesy, zawsze i przede wszystkim.
    Jest prawie jak MIdas.
    Nie jest filantropem, tylko inwestorem z dalekosiężnymi planami [pomimo wieku].
    Wkłada pieniądze by je pomnożyć, w różne interesy na globie.
    Inwestycja w różne NGO zwraca mu się co najmniej stokrotnie.
    Zwolnienie dzięki swoim działaniom 100 000 ludzi i pozbawienie ich podstaw bytu, tez nie spędza mu snu z powiek.
    Czy wrażenie wywrze na nim problem milionów, czy dziesiątków milionów?
    Bardzo wątpię.
    Przecież liczy się optymalizacja podatkowa, cięcie kosztów osobowych, alokacja zasobów do bardziej sprzyjających jurysdykcji, a nie ludzie.

    Mag.
    Tak na kanwie twoich strachów przed caratem…..
    Wszelkie represje, zsyłki, przesiedlenia, pozbawianie szlachectwa, objęły może ze 300 000 Polaków, choć to raczej zawyżona liczba.
    Neoliberalizm w swoich skutkach bije na głowę carat.
    Stracilismy z pięć milionów ludzi i zlikwidowalismy z 1 000 co najmniej zakładów pracy.
    Nie licząc żłobków, szkół, przedszkoli, przychodni lekarskich, sieci kolejowych.
    Co jest bardziej niszczycielskie w skutkach?
    Oceniam efekty, nie wnikając w wartościowanie przyczyn- zaznaczam.
    No i drobiazg.
    Tych długofalowych, nikt nie jest w stanie na razie oszacować.

  193. wiesiek, mialem skryta nadzieje, ze odpowiesz na pytanie, ktore sam zreszta zadales… a tu nici.

  194. Orteq, inni,
    Czy wzmiankowana ustawa o prawnej gwarancji cnoty IV RP to juz fakt czy tylko propozycja?

  195. Cherubinek

    „Czy wzmiankowana ustawa o prawnej gwarancji cnoty IV RP to juz fakt czy tylko propozycja?”

    To propozycja, która wkrótce najprawdopodobniej stanie się faktem

  196. Bar Norte,

    Dzieki. Jak to sie ma do zasady wolnosci pogladow i slowa? Przeciez to jawna kpina.

  197. Cherubinek
    16 lutego o godz. 18:59

    Ciekawi mnie pytanie- KTO PĘKNIE pierwszy.
    Oczywiście, mam własne zdanie na ten temat.
    Im społeczeństwo mniej zindywidualizowane, prymitywniejsze, o mniejszej specjalizacji, tym łatwiej się dostosuje do zmiany warunków bytowych.
    Adaptacja tych bardzo rozwiniętych będzie trudna.
    A niedostosowani, giną…..

  198. Cherubinek

    „Jak to sie ma do zasady wolnosci pogladow i slowa?”

    Jak pięść do nosa.

  199. Kiszczakowa niezły numer wycięła z tą sprzedażą pamiątek po Czesławie IPN-owi.

    Po prostu paść mozna …. .

  200. Wiesiek59
    Masz sporo racji, ale zapominasz, że bardzo jest w Polsce żywotna tzw. polityka historyczna (nierzadko na granicy histerii).
    Nasze straty, blizny, wszelkie zaznane kiedykolwiek niesprawiedliwości.

  201. Bar Norte,

    „Kiszczakowa niezły numer wycięła z tą sprzedażą pamiątek po Czesławie IPN-owi.”

    To Walesa nie chcial dac wiecej?

  202. Cherubienk

    No własnie, to pytanie najbardziej chyba nurtuje internautów.

    Czemu Wałęsie nie chciała sprzedać pamiątek po męzu?

    Skąd jej się wziął ten pomysł z IPN?

  203. Zresztą od kanibalizmu do GMO niedaleko.
    A już to iż ”Naukowcom udało się wydrukować działające ucho..” gumowe zresztą, tylko patrzeć na kolejne numery tygodnika Polityka z radosną wieścią o tym, iż Naukowcom udało się wydrukować pierwszą albo drugą raczej Alicja Karasińska, oczywiście nie gumową, ale niemniej bystrą.
    Zgroza. Dno.

  204. ”Skąd jej się wziął ten pomysł z IPN?”
    Tak mówią przepisy.

  205. Nauka polska błyszczy;
    Magdalena Środa niedawno otrzymała z Narodowego Funduszu Rozwoju Humanistyki (sic!) grant w wysokości ponad miliona złotych na „badania”:
    „Kartografie obcości, inności i w(y)kluczenia. Perspektywa filozofii i sztuki współczesnej”.
    Ktoś inny łyknął milion za:
    „Transfer kulturowy jako transdyscyplinarny element nauki o stosunkach międzykulturowych na przykładzie wpływów kultury arabskiej w dziedzictwie kulturowym Polski”.

  206. Panie Redaktorze, slucham wtorkowych audycji od niepamietnych czasow, zawsze z zainteresowaniem, zawsze na biezaco lub z archiwum, ale wlasnie dzisiaj po raz pierwszy nie dalo sie tej audycji sluchac, wiem ze pluralizm opinii obowiazuje ale prosze juz nigdy nie zapraszac pana Selina. Wylaczylem radio w 40 minucie.

  207. Większość światowych korporacji, które doją Polskę i wyprowadzają z niej po kilkaset miliardów złotych rocznie, sztucznie obniżają zyski, stąd płacą niskie podatki. Taka szmatława firma angielska TESCO nalicza sobie w Polsce 700 milionów zł opłat za znak firmowy i logo. Inną metodą kantu jest sprowadzanie tutaj ekspertów z gażami po kilka mionów zł za dzień wytężonej pracy. FIAT swój pierwszy podatek w Polsce zapłacił po ponad 20 latach produkcji w największej swojej fabryce na świecie w Tychach. I zabawa trwa dalej, dokąd to wszystko nie pieprznie.

  208. Indoor prawdziwy

    Przepisy mówią, że pod odpowiedzialnością karną trzeba do IPN kwity oddawać a nie, że mozna tam je sprzedawać.

    A Maria Teresa Kiszczak udała się do IPN z próbką pamiątek po Czesławie w celach handlowych.

  209. Giez
    16 lutego o godz. 20:49

    Słuchałem właśnie pana Jakóbasa i Radziwiłła.
    Może jest nadzieja?
    Mówili dość odpowiedzialnie na temat polskiego biznesu, przepisów podatkowych, barier rozwoju, możliwości konkurowania z największymi zagraniczniakami.
    O podatkach, też rozsądnie.
    Ogólne wrażenie- odpowiedzialni ludzie.
    I zdziwieni naszym systemem prawnym, gwarantującym nieopodatkowane zyski podmiotom zewnętrznym.
    Kto „OTAKE POLSKE” walczył?
    By pozbawić możliwości konkurowania z obcokrajowcami nasz przemysł?
    I ile takie potworki legislacyjne kosztowały?
    1% zysku?

    Prawo trzeba napisać od nowa.
    PiS jest brzydkim, niezbyt sympatycznym NARZĘDZIEM.
    Ale, może byc skuteczne.
    O ile po wizycie w klinice prezes nie zejdzie, tak jak Kulczyk.
    Który wyprowadził miliardy na arenę międzynarodową- nawiasem mówiąc……

  210. ”Przepisy mówią, że pod odpowiedzialnością karną trzeba do IPN kwity oddawać ”
    A pisze za ile trzeba oddawać? Nie pisze. Bo za darmo to się oddaje mocz.

  211. ”Inną metodą kantu jest sprowadzanie tutaj ekspertów z gażami po kilka mionów zł za dzień wytężonej pracy.”
    Bez przesady z tymi milionami. Najdroższy ekspert co mnie pouczał wziął raptem kilkanaście tysięcy dolców za dzień. A był to ekspert z najwyższej półki.

  212. A nie mówiłam, że we wtorek będzie BILION

    Program Morawieckiego przyjęty. Odetchnęłam, także stąd, że coś więcej wiadomo. Red. Gadomski niespójności wytyka, sieje sceptycyzm, że się uda, na koniec krasi anegdotą o peerelowskich „półprzewodnikach”, które zastąpią drony …
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,19636295,plan-morawieckiego-wizje-i-drony-polska-specjalnosc.html

    Osobiści uważam, że się uda. Już Jacek Kurski o to zadba, aby wszyscy byli o tym przekonani. A nieoglądającym TVP czas pokaże.

    Są pewne cenne punkty w programie. Po pierwsze jest w stylu powerpoint, czyli chyba każdy kto ma zrozumieć złapie główne hasła. Po drugie w zamówieniach rządowych kryterium ceny zostanie wreszcie zastąpione czymś bardziej wymyślnym, może nawet słusznym. Po trzecie te nowe kryteria użyte będą w rozdzielaniu funduszy unijnych, aczkolwiek nie ma pewności, czy kryteria polityczne i naciski regionalen nie zdominują. No i wreszcie będzie się dużo mówić o innowacyjności w wyborze projektów, może nawet dopuści się pewien procent ryzyka, choć nie wiem jak.

    Krótko mówiąc – mały kroczek naprzód. Ale jeśli miarą sukcesu ma być dogonienie wzorcowych Niemiec w innowacyjności, w konkurencyjności eksportu, w zarobkach i dochodach, oraz stopniowe wypieranie zagranicznego kapitału, to ja poczekam, i uwierzę jak zobaczę.

  213. ” No i wreszcie będzie się dużo mówić o innowacyjności …”

    Z tym to akurat nie było większych problemów do tej pory.

  214. @Waldek B
    16 lutego o godz. 14:08
    Jak nie czytałeś to żałuj i zacznij czytać – bardzo ciekawe pismo. I bardzo niewygodne dla kościoła w Polsce, bo pisze o rożnych jego sprawkach.

  215. zyta2003
    16 lutego o godz. 15:36
    Z „nawiedzonym” dyskusji nie ma żadnej bo on wie najlepiej i jak ktoś się z nim nie zgadza to kłamie itp. Szkoda czasu i atłasu jak to mówią .
    Natomiast co do faktu, że kobietom było trudniej odnieść sukces zawodowy , to nie wynika z systemu jaki zastosowano PRL , ale po prostu z tradycji. Mimo że ten ustrój teoretycznie wprowadzał równość (kobieta – mężczyzna, kobiety na traktory itp) praktyka pokazywała, że kobiet na wyższych stanowiskach było jak na lekarstwo. To wyemancypowanie kobiet w Europie to efekt bardzo mało odległy.

  216. @maciek.g
    16 lutego o godz. 12:51

    Odnoszę nieodparte wrażenie macku.g, ze ty i twoja rodzina to jak wzorce z Sevres i grypa twojej mamy w sierpniu powoduje powstanie kanonu: większość Polaków ma grypę w sierpniu.
    Na własnych doświadczeniach tworzy się tylko własną historię. Generalizowanie jej i podciąganie własnych doświadczeń jest pod historię państwa jest megalomanią.

  217. @Muszynianka
    16 lutego o godz. 21:50

    Nie, no plan Morawieckiego piękny jest (bez ironii). Tylko dlaczego Morawiecki uważa, że ponad połowę z tego biliona mają sfinansować takie lewacko-rowerowo-wegetariańsko-antychrześcijańskie instytucje, jak UE, banki europejskie czy Bank Światowy? Dlaczego niemiecki podatnik miałby wspierać finansowo rząd PiS, który nie chce przydziału uchodźców ani likwidacji kopalń, za to nakłada podatki na niemieckie koncerny i banki?

  218. Muszynianka
    16 lutego o godz. 21:50
    Czytałem , i stwierdzam, że na razie to wiele haseł i mało konkretów. Ryszard Petru stwierdził , że plan wicepremiera Morawieckiego przypomina mu plan b. premiera Donalda Tuska i jego doradcy Jana Krzysztofa Bieleckiego sprzed kilku lat. – To są bardzo podobne pomysły i dalej dodał „z programu tego bardzo mało wyszło”. – Chciałbym, aby ten program Morawieckiego nie skończył się tym samym.
    Jeżeli mając lepszego szefa od Kaczyńskiego nic z podobnych działań nie wyszło właściwie nie ma szansy by teraz się udało.
    Tak jak pisałem politycy muszą rozumieć co nieco gospodarkę i współdziałać z ludźmi od finansów, co jest raczej ewenementem.
    Już widać, że się to wszystko rozłazi i zamiast spokojnie przygotowywać plan rozwoju , wprowadza się na gwałt nowe podatki by sfinansować polityczne obiecanki.

  219. @Bar Norte
    16 lutego o godz. 20:06
    Jesteś pewien, że to prawda? Ze nie zmuszono starej kobiety do oddania papierów po mężu strasząc konsekwencjami? Jakieś to grubymi nićmi szyte.

  220. Ewa-Joanna
    16 lutego o godz. 22:23
    To twoje wnioski. Ja nie tylko przez mój pryzmat rodziny patrzę na świat. Miałem okazję wiele widzieć i doświadczyć. Mam i miałem wiele kontaktów i z nich korzystam by lepiej rozumieć między innymi politykę. Ty jak czytam od dość dawna jesteś poza Polską , ale i tak lepiej wiesz od nas tu w Polsce co się u nas obecnie dzieje. Nie ma to jak duże mniemanie o sobie.

  221. @maciek.g – godz. 20:23
    A może jakiś przykład na poparcie tego stwierdzenia o moim „wiedzeniu lepiej”? Zachowujesz się jak typowy pisowiec – rzucić kalumnię i triumfować kiedy oskarżony zaczyna się tłumaczyć.

  222. Ewa Joanna

    Opieram się na tym co przeczytałem. Ostatecznie to oswiadczenie urzędowe.

    Zresztą jaki mógłby być powod montowania takiej afery skoro państwo i tak ma mozliwości wyegzekwowania tego co uważa dla siebie za istotne – jeśli chce. Bez wzgledu czy ma to charakter oficjalny czy nie.

    Kiszczakowa już od jakiegoś czasu zachowywała się niekonwencjonalnie – z racji wieku.
    Dzisiejszy numer miesci się w tej poetyce.

    Obejrzałem trochę publicystyki w tv i muszę ci napisać, że dziennikarze i ich goscie nie tyle byli zakoczeni politycznym kontekstem sprawy co własnie zachowaniem Kiszczakowej. Nie ukrywali zdumienia i to mi wygladało na szczere reakcje.

    Tv podala, że kilka kartonów pamiatek po Czesławie było efektem rewizji, ktorą wieczorem przeprowadzono w jej domu.

  223. Z próżnego i Morawiecki, nawet cały PiS z Kaczyńskim nie naleje

    Oczywiście red. Gadomski sceptycyzm sieje, że się NIE UDA, jakże by mógł inaczej. I główny powód jego sceptycyzmu objawia się wobec idei podniesienia społeczeństwa i państwa z obecnych 18 procent PKB na inwestycje do wymażonych 25 procent jak onegdaj było w Korei czy w Irlandii, itp. krajach.

    Bo publiczne oszczędności PiS już zagospodarował obietnicami wyborczymi, czyli dziesiątkami miliardów na konsumpcję. Chyba, że rodzice każde 500 złotych zamiast wydać na dzieci, pardon – zainwestować w swe pociechy, zainwestują w polską reindustrailizację, nie wiadomo jak – powiedzmy zaniosą do państwowego banku BGK, czy PIR, czy KUKE, PARP, PAIiIZ, ARP … Wicepremier Morawiecki jeszcze nie apelował do Polaków o wsparcie „odpowiedzialnego rozwoju”? W dalszej kolejności pieniądze uzyskane z podniesienia kwoty wolnej od podatku też tam przekazać. A nawet więcej oszczędności trzeba będzie znaleźć, jeszcze dwa razy tyle, bo 7 procent PKB – o tyle mają wzrosnąć krajowe oszczędności – to 150 mld złotych rok w rok. Jak to osiągnąć? Tego plan M. nie pokazuje.

    Chyba, że jakaś siła zewnętrzna, nie zagraniczna, chyba siła wyższa???

  224. Wiesiek59, godz. 18:52 – w sprawie liczby represjonowanych Polaków przez Stalina. Przecież Stalin miał „na głowie” nie tylko Polaków, ale też „swoich” obywateli, „germańców” (kolonistów i tych po zakończeniu II Wojny Sw.). Toteż „moce przerobowe” dla poszczególnych grup były lekko ograniczone.

  225. zyta2003
    16 lutego o godz. 15:36
    Żeby było jasne , ja nigdy nikogo nie krytykowałem, za fakt zapisania się do partii. Znałem wielu partyjnych na wysokich stanowiskach którzy dobrze zapisali się w mej pamięci. To, że nie zapisałem się wynikało pewnie z faktu ,że moi rodzice byli zdecydowanymi przeciwnikami narzuconej władzy i z ocena ich się zgadzałem (moja rodzina mocno dostała w skórę od nowej władzy). Wtedy sądziłem, że zapisanie się do PZPR było by jakimś tam wspieraniem ustroju z którym się nie utożsamiałem. Miałem kolegów (partyjnych) którzy mówili mnie, że źle rozumuję i właśnie gdy porządni ludzie wejdą do parti większa jest szansa poprawy dla Polski i Polaków , niż gdy będzie odwrotnie. Ale uparłem się (i pewnie na tym straciłem). Sądzę, że oni mieli rację , a nie ja (ale to teraz z perspektywy czasy to widzę).

  226. Ewa-Joanna
    16 lutego o godz. 22:45
    chciałaś przykład to masz
    http://passent.blog.polityka.pl/2016/01/09/ciemny-lud-nieglupi/#comment-724353

  227. @ Bar Norte
    tym bardziej jest to jakieś nieładne. W tym wieku to już ta kobieta może być niezupełnie poczytalna umysłowo.

  228. @maciek.g
    No i gdzie tu „ja wiem lepiej”? Wyrażam swoją opinię na temat aktualnie dyskutowany do czego mam prawo – nie podaję się za przykład, nie pouczam – komentuję.

  229. @Muszynianka

    „Chyba, że jakaś siła zewnętrzna, nie zagraniczna, chyba siła wyższa???”

    Ten Chrystus to już został królem Polski czy jeszcze nie?

  230. Ewa Joanna

    Jeszcze jedna myśl na kanwie akcji Kiszczakowej

    Publicystów prawicowych z PiSu-u akcja Kiszczakowej postawiła w głupiej sytuacji. Już zaczynają snuć jakieś bajeczki, że to może starzy esbecy wypuscili panią Marię do IPN by zasugerować, że mają wciąż kwity zakitrane na polityków.
    Karnowski juz takie teorie spiskowe snuje na portalu w.Polityce.pl.

    Skąd takie pomysły?

    Ano stąd, że dzisiejsza akcja osmieszyła popularyzatorów tezy, że kraj po 30 latach jest wciąż oplatany siatką esbeckich wpływów, że krajem rządzą demoniczni oficerowie sb za pomocą kwitów.
    Przecież komiczna wyprawa Marii Kiszczak do IPN kompletnie tę propagandową tezę ośmieszyła.
    Dziś jakiś ipeenowski historyk mówił, że kwity które dziś wygrzebali tajniacy u Marii Teresy Kiszczak najpierw, po 1989, były zdeponowane u jakiś oficerów, potem w kurii biskupiej i w końcu, gdy już nie było chetnych na przetrzymywanie tego g..na, trafiły do szafy jej męża.
    Po prostu poza Czesławem nie miał się już tym kto zajmować, bo towarzystwo powymierało albo się zniechęciło.

  231. Jeżeli zarzuty dla Kotlińskiego są prywatne i kryminalne to dlaczego pozabierano dyski redakcyjne dziennikarzy?
    http://www.faktyimity.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=4334:panstwo-pis-sluzby-w-faktach-i-mitach
    Dobra zmiana….

  232. Bar Norte
    poczekamy, zobaczymy. Ale jakieś to jednak dziwne. Mnie bardziej martwi atak na naczelnego FiM.

  233. Ewa-Joanna
    16 lutego o godz. 23:21
    No właśnie nawet gdy podaję konkretny wpis nie potrafisz zobaczyć że jak na dłoni widać „że wiesz lepiej”
    Piszesz wyraźnie z pozycji autorytetu, kogoś kto żyje w demokracji na zachodzie i poucza głupich Polaków , nie rozumiejących demokracji.
    Tymczasem z wpisu widać, że totalnie nie rozumiesz sytuacji która się w Polsce wytworzyła. (to że mylisz się z JOW to małe piwo). Zupełnie nie rozumiesz przyczyn frustracji większości Polaków i powodów głosowania na PiS i przeciw PO. To nie jest do końca prawda z tymi mediami , tak one sporo namieszały , ale podstawowa przyczyna jest zupełnie inna.
    No cóż teraz wykładu nie mam czasu ci dawać (gdybyś czytała wpisy ze zrozumieniem to pewnie wiedziała)

  234. Ewa Joanna

    Masz, powinno się z taktem odnosić do takich sytuacji.

    Tym niemniej cały kontekst tej akcji był tak komiczny, że dziewczyna w tv z trudnością zachowała powagę relacjonujac ją.

  235. @maciek.g
    to chyba tylko na twojej dłoni. Konkretnie – które słowa w mojej wypowiedzi są pouczaniem?

  236. Ewa Joanna

    „Mnie bardziej martwi atak na naczelnego FiM.”

    Dziennikarze z FiM zrobili jeden błąd, który jest trudno wytłumaczyć.

    Oni nikogo nie zawiadomili o rewizji, która odbyła się w poniedziałek. Nie narobili rabanu a tak się postepuje w takich sytuacjach. Wchodzi policja to trzeba alarmować, zwoływać kolegów.
    Na skutek tego środowisko dziennikarskie nie miało pojecia aż do dziś co się stało.
    Dziś zresztą też nie odbierali telefonów, nie odpowiadali na maile.
    Potem przecieki o zarzutach karnych wobec naczelnego FiM opublikowały media opozycyjne GW i TVN – te które udaja teraz, że pismo bronia.

  237. Bar Norte,
    to zależy jak ich potraktowali na starcie. Może dowiemy się więcej, ale masz racje – nie tylko krzyk wielki ale i wrzask powinien temu towarzyszyć.
    Od paru tygodni gazeta informowała o zastraszaniu sprzedawców gazet i o odmowach sprzedawania.

  238. Zostałem pouczony, że z powodu siermieznosci zycia w PRL cuda do jakich mialy dostep wierchuszki partyjne byly bardzo umiarkowane w porownaniu z dzisiejszymi cudami elit rzadzacych.

    Po drugie poproszę o zdefiniowanie tych rzeczonych cudów i o konkretne przykłady z oświadczeń majątkowych

    Innymi słowy: sprawdzam.

  239. Test

  240. Już się wrogowie ucieszyli, zacierać swe brudne ręce zaczęli na wieść, że Superman w szpitalu wylądował. Przewioziono go – donosiły polsko języczne media, sugerując, że jest On osłabiony, wyliczając jego zasłabnięcia w końcówce zimy, dwa, trzy lata temu, albo wczesną wiosną temu lat pięć. Ależ nieeee – niedoczekanie wasz panowie łajdacy, szubrawcy obojniacy. Superman zdrów żwawym krokiem wypadł główną bramą ze szpitala, że ochroniarze z trudnością dotrzymywali mu kroku. Superman na badania się udał, każdy mężczyzna w sile wieku powinien robić je co roku. Szczególnie gdy trudna wiosna się zapowiada, wręcz nadciąga, gdy wrogowie czyhają na Polskę ze wszystkich stron, od zewnątrz i od wewnątrz, i znienacka. Superman jest już gotów, zdrów, pełen sił, niech drżą przed nim wrogowie Polski. Konserwatywna kontrrewolucja ich kopnie w najczulsze miejsce, ktokolwiek wrogiem się okaże. Superman zwycięży, bo słuszność jest po jego stronie.

  241. Podobno Guardian napisal , ze
    „Szara eminencja polskiej polityki, mentor – pół Yoda, pół Karl Lagerfeld – rządzi 40 milionowym krajem z biura przewodniczącego partii”

    Byc moze niektorym moje pytanie wyda sie co najmniej dziwne ale czym tzn kim sa te dwie polowki osobno … shit !Tzn kim sa ci dwaj w calosci ale osobno ? Lagerfeld ?? Czy to nie jakis typek z wyrafinowanym gustem ? ( jeszcze jeden) Ktora to tego goscia polowka ewent . Yoda ?? Nic mi to nie mowi .. Czy to nie cos z .. o bateriach . Yoda , anoda , wicie rozumicie .. taka bacteria na yodyne .. odporna

  242. PiS musi przegrać z wielu powodów tak jak przegrał realny socjalizm. Program tej partii zawiera mnóstwo „letalnych” sprzeczności prowadzących do katastrofy.Pierwszą z nich jest rządzenie z „tylnego siedzenia” przez JK oraz jego poczucie omnipotencji i decyzyjności w każdym najdrobniejszym nawet szczególe przy braku zaufania do współpracowników. Jest to przepis na chaos , obstrukcję i złą jakość sprawowania władzy. Drugą jest przekonanie iż to swoje, lojalne kadry a nie mechanizmy i prawa dają gwarancję powodzenia tym bardziej , że oględnie mówiąc jakość tych kadr jest mierna. Trzecia to maksymalizacja władzy .Trzeba jej zagarnąć tyle ,ile się da. Przyzwoitość ,dobre obyczaje są bez znaczenia. Zostało jeszcze sądownictwo i samorządy.No i jeszcze czwarta – beznadziejna polityka zagraniczna. Aż nie mogę uwierzyć w to, co słyszę z ust naszych pisowładców: osłabienie UE , flirt z WB ,który Cameron natychmiast zerwie ,gdy przestaniemy mu być potrzebni , deprecjacja trójkąta Weimarskiego , postponowanie Niemiec ,pouczanie Angeli Merkel. W zamian za to takie mocarstwa jak Węgry (partner strategiczny) , Czechy i Słowacja. Jakieś obłędne koncepcje „międzymorza”, ABC (Adriatyk, Bałtyk , Morze Czarne). To jakiś sen wariata. No i na koniec clou programu – Beci udało się obrazić czołowych polityków amerykańskich. SZKODA TYLKO POLSKI I JEJ OBYWATELI

  243. opacznie, na opak – chodzi o zrozumienie, błąd ortograficzny w moim komentarzu poprawiam
    A @giez się nie poprawił, to znaczy w dalszym ciągu nie wiem czy mnie dobrze zrozumiał. Nie przynależność do PZPR niedoszłego przezesa oceniam jako naganną (skąd ci to @giez wpadło do głowy?) a jego bezwstydne tłumaczenie o intencjach. Gdyby wyznał: „wstapiłem za młodu do partii socjalistycznej żeby na starość nie zostać łajdakiem” wyszedł by z tego z ludzką twarzą. Ale nie, on z tego faktu zrobił przymus, że niby w przeciwnym razie byłby bezdomny i 30 milionowa rzesza społeczeństwa też. I to jest parszywe kłamstwo o tamtym okresie, nigdy wczesniej ani tym bardziej pózniej nie powstało tyle tanich mieszkań dla ludności jak w czasach PRL-u. Uważam że tego typu wypowiedzi publiczne należy prostować, nawet na tam skromnym forum jak blog w czasopiśmie.
    Zakwestionowałam twoją wypowiedz dlatego że karierowicza przedstawiłeś jako ofiarę systemu.

  244. starzeję się, robię błędy – to „by” w słowie „wyszedłby” powinno byc razem.

  245. @O-ski! jak wiesz, nie mam pamięci do nazwisk a tu widzę że bardzo chcesz się zapisać.

  246. ”W zamian za to takie mocarstwa jak Węgry (partner strategiczny) , Czechy i Słowacja. Jakieś obłędne koncepcje „międzymorza”, ABC (Adriatyk, Bałtyk , Morze Czarne). To jakiś sen wariata.”

    Nie mieszaj rzeczy.
    ”Międzymorze” to kraje bałtyckie, Polska i Ukraina, które to kraje mają odgrodzić technologię europejskie od surowców rosyjskich i rynku rosyjskiego. Realizowane było najbardziej intensywnie przez Radka Sikorskiego gdy wykorzystując polską prezydencję UE przeforsowano wbrew stanowisku Niemiec i Francji – ”Partnerstwo Wschodnie” osobiście zresztą dopieszczonego przez Radka, czego skutek widzimy dziś na Ukrainie.
    Obecni to tylko nazwę wymyślili i wydają odgłosy do tego co tamci robili po cichu.

  247. ”Miałem okazję wiele widzieć i doświadczyć. Mam i miałem wiele kontaktów i z nich korzystam by lepiej rozumieć między innymi politykę. Ty jak czytam od dość dawna jesteś poza Polską , ale i tak lepiej wiesz od nas tu w Polsce co się u nas obecnie dzieje. Nie ma to jak duże mniemanie o sobie.”

    Drogie dzieci! Kinder niespodziankę kupimy jutro, dziś Dziadek opowie wam o tym jak nie został kierownikiem za komunę.

  248. Plan Morawieckiego. Tego od 10 000 zł za dniówkę i 1250 za godzinę. Plan przekładnia kamieni na kupie. Spóźniony o 26 lat, w sytuacji kiedy kraj peryferyjny i satelicko zależny znajduje się w szponach banków, korporacji, agencji i innych karteli militarnych. Musztarda po obiedzie, ale planować dla celów propagandy można. https://obserwatorpolityczny.pl/?p=38758
    W ramach transferu nowoczesnej technologii udało się wybudować autostrady z Niemiec na Ukrainę, nikomu niepotrzebne stadiony, hale widowiskowe, tysiące logistic centers i myjnie bezdotykowe. Nie chcę wspominać o kremie do wybielania części intymnych.

  249. żabka konająca
    17 lutego o godz. 5:57
    Coś rzeczywiście musiało mi się popieprzyć. Przyznaję racje. I kwitną już przebiśniegi.

  250. Ewa-Joanna
    16 lutego o godz. 23:55
    U siebie trudno zobaczyć nawet to co jest oczywiste. Jak myślisz dlaczego ten twój wpis dostał tyle negatywnych ocen, że został ukryty?
    Pouczenie ex cathedra widoczne jak na dłoni cytuję
    ” nabroić i lecieć po pomoc. A ponieść konsekwencje własnej głupoty to nie łaska? Bo dzięki głupocie i arogancji tzw. czwartej władzy, dzięki kolesiostwu i fałszywie pojętej demokracji (demokracja jest, mają prawo do szkalowania) PiS wygrał wybory i szlus. Ma większość i na pewno z tego skorzysta.”

  251. folwarkPn (15 lutego o godz. 12:08)

    „Obecne dziennikarstwo w Ameryce to nie to, co znamy z filmu ,, Wszyscy ludzie Prezydenta „.”

    No nie to samo. Tak jak rzeka, do ktorej ktos probuje po staremu wejsc, jak pod dobrze sobie znana pierzyne, nie jest ta sama. ‚The only permanent things in life are death, taxes and change’.

    „Obecne wladze na skale dotychczas niespotykana przesladuja niezalezne opinie (po angielsku ‚whistleblowers ‚), oskarzajac ich o szpiegostwo i przestepstwa przeciw bezpieczenstwu panstwa… Ameryka coraz bardziej przypomina Polske. ”

    Chcesz powiedziec, ze Amerykanie dyspozycyjnosc mediow zalatwiaja sobie POPiSowo? Czyli, wywalajac z pracy nieblagonadioznych pismakow? Zaraz po dorwaniu sie do wladzy?

    Wiesz, ze z tym sie jeszcze nie spotkalem. A spedzilem na tym hamerykanskim kontynencie juz bez mala dwa razy wiecej lat zywota niz w Polszy przecierpialem.

    Tak ci rzeke:

    jakbys nie probowal chachmecic, whistleblowers jankesowskie to niezupelnie to samo co nasze Lisy redaktory. Czy inne ksiezo redaktory takie jak Romany Kotlinskie, z F&M. Przesladowane przez nowy rzad pisuarowski za to, ze dowalaly w kaczosc i w kacze KaKa, w ciagu dwoch ostatnich kadencji rzadow pelo-styropianowych.

    Tlumacze.

    Definicja whistleblower obejmuje Snowdenow czy Assangow. Czy innych wesolkow posiadajacych specjalna wiedze, z racji swoich kontaktow zawodowych czy innych, o sekretach CIA. Oraz „Sluzb”.

    Nie obejmuje natomiast Boba Woodwardsa. Tego od Watergate. Ktory to dziennikarz, z krwi i kosci nim bedac, nalezal do kategorii investigative journalists.

    A moze to wszystko to tylko semantyka? Who cares

  252. maciek.g (9:01)

    U mnie zaden post E-J nie wyswietla sie jako ukryty

  253. Nie bardzo wierze w te ukrywalnosc niektorych postow pod wplywem negatywnych klikniec blogowiczow. Czy tam aby nie rozchodzi sie o negatywne klikniecia blogera? Czy ew. jego ‚moderatora’?

  254. @maciek.g
    I może powiesz, że się z tym co napisałam nie zgadzasz?

  255. @Bar Norte, szczerze mówiąc, średnio mnie obchodzi kronika kryminalno towarzyska w jakiejkolwiek gazecie. Ale wiem, że Naród łaknie takiej strawy i wszystkie główne wydania wieczornych wiadomości mają to na uwadze.

    @Ewo – Joanno, raczej nie będę czytał Faktów i Mitów z tego samego powodu dla którego nie wezmę do ręki Naszego Dziennika. Przypomnę, że w USA też różne gazety opisywały świństwa kapłanów kościoła katolickiego, ale dopiero gdy zabrał się za to The Boston Globe sprawy ruszyły z miejsca. Gazeta w cyklu artykułów ujawniła mechanizm, dzięki któremu pedofile w sutannach byli bezkarni. Główny winowajca procederu zacierania śladów arcybiskup Law „zbiegł” z USA i został „ukryty” w Watykanie przez Wojtyłę. Można obejrzeć film „Spotlight”, opowiadający o tamtych wydarzeniach. Nie wiem tylko w jakim kinie jest dostępny, bo w końcu mieszkamy w Polsce.

    To tyle jeśli chodzi o występek kryminalno obyczajowy, bo bardziej ciekawią mnie skutki, jakie wywoła odbezpieczany właśnie w pałacu prezydenckim granat 500+. Im więcej słucham na ten temat pochwał i komentarzy prawicowych publicystów i różnej maści klakierów, to jestem coraz bardziej przekonany, że oni popełniają zbiorowe samobójstwo. Przecież praktyka wypłat w rzeczywistości będzie bardzo skomplikowana. Podam tylko jeden z dziesiątków możliwych wariantów. Młode małżeństwo ma jedno dziecko, a oni w ciągu roku pracują tylko po kilka miesięcy i wtedy nie dostaną 500+. Jednak gdy policzą sobie średnią (zakładam, że potrafią) i wyjdzie im, że należałoby się okrągły rok, to będzie awantura jak sto fajerek. Z uwagi na ograniczenia blogowe poprzestanę tylko na tym jednym przykładzie. Dodam tylko, że ten cały ambaras zrzucony został na samorządy i to w ich kierunku posypią się gromy, a PiSDuda będzie to tylko podgrzewał.

  256. E-J (9:31)

    To nie jest eleganckie gdy sie nie odpowiada na uwagi w sprawie ukrywalnosci postow blogowiczow. Bo taka uwage macieg.g pomiescil o poscie twym. Ukrytym, podobno.

    Wiec zapytajmy kogo trzeba otwartym tekstem:

    E-J! Czy macieg.g mial slusznego, marudzac o ukryciu jakiegos twojego postu na tym blogu? Bo ja, inny blogowicz niewinny, i nieglosujacy na nic i na nikogokolwiek w skansenie, nie moge dotrzec do takowego ukrycia.

    Kiedys bylo na tym blogu tylko tak, ze Bratanek olewal nasz, swoich dyskutantow, z gorki lodzkiego balkonu. Pewnie na u. Fabrycznej zainstalowanego. W ramach BRATANSKIEJ wspolpracy pomiedzy dwoma POkrewnymi Narodamy. Koniecznie duze N. Nigdy nie zwracajac sie do nikogo podle nicku. Co mysmy unizenie akceptowali. Wiadomo, lemingi nie nadbalatonowe my byli. Podludy takie

    A w ogole to se wezta wujta. I se go pocalujta. W samom rzyc

  257. @Waldek B
    to tracisz, bo to naprawdę ciekawy tygodnik. Ale twój wybór. Ja się tylko pytam jaką inna gazetę czy tygodnik polski widzisz na miejscu tak zachwalanego przez ciebie The Boston Globe? Precyzyjniej – KTO ma powiedzieć o przekrętach kk, okradaniu Polski i gwałceniu polskich dzieci przez pedofilów w sutannach?
    *
    @Orteq,
    podobno jak dostaniesz thumbs down to ci post ukryją. Mój rzeczywiście był ukryty, co mnie nadzwyczaj ucieszyło. A ty pewnie z rozpędu odkryłeś a to chyba potem nie wraca w ukrycie. Nie wiem, aż tak mnie to nie interesuje, ale możemy kogoś ukryć dając mu negatywa i zobaczymy czy zadziała. Proponuję mój post z 9;31 – ja już zagłosowałam na nie.

  258. Giez

    Było juz kilka planów sygnowanych czy to przez Kołodkę, czy Hausnera, Bieleckiego, Grada.
    Sensowne, ale ślamazarnie wdrażane i zaniechane przez następców, po stracie władzy.
    Plany gospodarcze, tak jak i inne, są NIEZBĘDNE.
    I powinny być z żelazną konsekwencją wdrażane przez dziesięciolecia na zasadzie konsensusu ponadpartyjnego.
    Niestety, jest dokładnie odwrotnie.
    Jedynym planem realizowanym od 25 lat, jest wygaszanie naszych mocy produkcyjnych, myśli technicznej, pozbawianie zaplecza badawczego przemysłu.

    Wczorajsza dyskusja panów Jakóbasa i Radziwiłła była pouczająca.
    Realizacja jakiejkolwiek inwestycji, to dwa lata zbierania papierów, setki zezwoleń, analiz, prawnych uzgodnień.
    Zanim wbije się pierwszą łopatę……
    Od czasów Wilczka- Rakowskiego, zbudowaliśmy potężny papierowy mur, gorset prawny uniemożliwiający działanie.
    Czy pan Morawiecki będzie w stanie go rozbić, naruszyć mnóstwo interesów, pokonać lobbystów żyjących z tego?
    Opór materii może zniszczyć najlepszą koncepcję.

    Tym bardziej, że wysysanie z Polski zasobów do krajów zachodnich, jest dla nich korzystne. Zlikwidowanie tego procederu, konkurencyjność naszych produktów, mogłoby zagrozić ich firmom…..
    Przykład spedycji samochodowej jest znaczącą wskazówką reakcji na nasze zbytnie powodzenie.
    Znacząca nadwyżka handlowa, kontrola przepływów finansowych, uniezależnienie się ekonomiczne Polski, wielu będzie nie na rękę.

  259. Orteq,
    PS – ale posty znikają i czasem te następne staja się nieczytelne. Mój post zapodany przez Macka był odpowiedzią na jakąś inwokacje postu wcześniejszego o stawanie w obronie zagrożonych mediów. Niestety tamten post wcięło.

  260. Orteq, mam jeszcze 10 minut, to masz tu ukryty post Woytka na ten sam temat – (Ten krzyk rozpaczy po zmianie ekipy wynajętych do propagandy telewizyjnych gaduł jest przesadny. )

  261. Jeszcze dalej idzie prof. Witold Modzelewski, ekonomista i współautor ustawy o VAT. – To zasadnicza zmiana wizji państwa, które zamiast wycofywać się z gospodarki, ma na nią silnie wpływać – mówił Polskiemu Radiu. W jego ocenie „rządzący po raz pierwszy od 25 lat stworzyli wizję długofalowej polityki ekonomicznej, zakładającą aktywny udział państwa w gospodarce”. – W tym podejściu państwo ma nie tylko nadzorować, ale również inicjować niektóre procesy gospodarcze – mówił prof. Modzelewski. – Przy tym jest to odejście od nieco archaicznych już stereotypów „leseferyzmu”.
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zmiana-wizji-panstwa-czy-puste-hasla,174,0,2021038.html

  262. @Orteq.9:05
    Warto dyskutowac o rzeczywistosci politycznej kraju i zagranicy, bo moze z tego wyniknac stopniowa poprawa.
    Semantyka oczywiscie jest rownie wazna jak reguly dodawania i odejmowania, bo inaczej daleko nie zajdziemy.
    Nazwanie reporterow ( investigative journalists ) mianem dysydentow czy demaskatorow ( whistleblowers) to byl nieudany skrot myslowy.Jednak reporterzy obecnie na poparcie naczelnego, jakie mial Woodward w czasie Watergate,nie moga liczyc, bo gazetami rzadza ksiegowi i zysk za wszelka cene.
    Pozostaje dowiadywac sie prawdy od Bradley Manning i WikiLeaks.
    Bob Woodward, niestety, po zdobyciu slawy jako reporter stal sie teraz kibicem wladzy.
    Ale w Ameryce jest wielu innych ,, starszych w wierze naszych braci i siostr ” ktorzy patrza krytycznym okiem na swiat.
    Amy Goodman prowadzi swietny godzinny program codzienny, dostepny nie tylko na internecie ale w radio i telewizji pt ,, Democracy Now „, ktory komentuje krytycznie posuniecia politykow postepowych jak Obama i Clinton i reakcyjnych jak Bush czy Reagan.
    http://www.democracynow.org/
    Richard Wolff, nowojorski profesor ekonomii, analizuje neoliberalizm w popularnych wykladach dostepnych w sieci.
    http://www.democracyatwork.info/radio
    Ameryka stara sie jeszcze zyc tradycja wolnosci slowa, wiec antywaszyngtonska prawice reprezenuje program Alexa Jonesa.
    http://www.infowars.com
    Mozna sie chyba zgodzic, ze wielu Amerykanow ma dosyc obecnego ukladu i dlatego mowiacy wladzy prawde w oczy kandydaci na prezydenta Bernie Sanders i Donald Trump maja tak wielkie poparcie.
    Tak jak w Polsce istniala rzeczywistosc Zycia Warszawy i Wolnej Europy tak w Ameryce istnieje rzeczywistosc
    New York Timesa i Democracy Now!.

  263. Czasy zlecen na wyrafinowane wywiady ( pomniki , filmy i cos tam jeszcze) nadchodza . Czy jest moze gdzies w okolicy odpowiednio utalentowany ale bezrobotny i ambitny hrabia o ktorym narazie niewiele wiadomo ? Panie g…. sz , pan powinien byc chyba zorietowany ..

    „W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego, mówił m.in. „Miałem z panem Kraśką do czynienia i wiem, jakie miał zlecenia. Można było poznać te zlecenia po sposobie przeprowadzonych przez niego wywiadów”.

  264. Ewa-Joanna
    17 lutego o godz. 9:31
    Oczywiście, że się nie zgadzam , i nie raz pisałem, co doprowadziło do obecnej sytuacji politycznej w Polsce. Jak widać zupełnie nie rozumiesz, że PiS pod wodzą Kaczyńskiego, nie jest wcale tak jak sądzisz typową partią polityczna (no może trochę skrajną). Nie rozumiesz zupełnie, że Kaczyński chce samodzielnej władzy (nie demokratycznej, a autorytarnej i stąd ten Pinochet , czy Piłsudski).
    W telegraficznym skrócie:
    Ponieważ udało się Kaczyńskiemu oszukać naiwnych biskupów, że gdy poprą jego partie, to on wesprze ich i dopuści do współrządzenia, uzyskał ich wsparcie i to takie, że postawili cały swój autorytet na szalę polityki. Z tej przyczyny Kaczyński rozpoczyna politykę metodą wszystkie chwyty dozwolone (oszukuje kłamie , pomawia , obiecuje złote góry itd) .Z tego powodu, ta akcja ludzi w 2005r przerażonych możliwością likwidacji demokracji w Polsce. Kościół w Polsce to ogromna siła , a z ambon grzmiano PO to wróg kościoła , a PiS to jedyne co może go powstrzymać (to tak w skrócie) Ludzie przez internet zaczynają akcję przecie PiS. (były minister W. Kuczyński z tego powodu zakłada blog by mobilizować i wyjaśniać) Akcja powodzi się i Kaczyński, choć wygrywa wybory i wprowadza swego brata na prezydenta nie może samodzielnie rządzić , a próby zniszczenia PO lustracją okazują się daremne (trafia ona tez w PiS i robi się parodia). PiS ma problemy finansowe i grozi mu bankructwo , Kaczyński więc decyduje się na pokerową zagrywkę która ma to rozwiązać (rozpisuje nowe wybory , które wg sondaży powinien wygrać , a to spowoduje pozbycie się kłopotliwych przystawek i zlikwiduje problem finansowy). Nie docenia jednak mobilizacji przez internet i wybory wyraźnie przegrywa.
    Właśnie to „rządzenie” Kaczyńskiego te areszty wydobywcze, te akcje policji w świetle reflektorów i kamer umożliwiają PO uzyskanie drugiej kadencji rządów (jedyny taki przypadek od początku przemiany). Władza wiadomo szkodzi (rządzącym bo tracą poczucie rzeczywistości) , na dokładkę zaczynają być pewni, że strach przed PiS jest gwarancją wygrywania wyborów (brak opozycji poza PiS zdolnej do przejęcia rządów słynne nie mamy z kim przegrać). Ludzie coraz bardziej są zniechęceni do PO i arogancji ich polityków. Media robią swoje i pokazują, ze teraz już ten PiS nie taki straszny. Ludzie zaczynają mieć dość styropianu i pojawia się pomysł – dopuśćmy PiS do władzy – niech się skompromitują , kompromitując jednocześnie wspierający ich wciąż kościół. Tuz przed wyborami pojawiają się inne partie i widać że coś zaczyna się dziać poza PO i PiS. Tuż przed wyborami PO w swej arogancji lekceważy kontrkandydatów na prezydenta i na dokładkę używa Komorowskiego do akcji politycznej na Ukrainie. Przelewa to czarę goryczy i mobilizacja internetowa powoduje w sumie przegraną czegoś co było właściwie nie do przegrania . Dlatego Duda niespodziewanie nawet dla PiS wygrywa wybory. Ta wygrana powoduje dalszą lawinę. Panika w PO i tragiczne błędy PR’owskie , oraz wmawianie, że PiS już nie jest zagrożeniem demokracji powoduje, że ludzie decydują się głosować na Nowoczesną zamiast na PO oraz na Kukiza w sprzeciwie do styropianu itd, Niektórzy zgodne z ideą dopuszczeniu PiS do władzy (dla kompromitacji) wspierają PiS.
    Pełnię władzy PiS dostaje niespodziewanie dzięki jednej telewizyjnej dyspucie wszystkich partii gdzie media zachwycają się Zandbergiem i jego lewicą, co powoduje odebranie głosów ZL (nie wchodzi do sejmu i to właśnie umożliwia PiS władze bez koalicjanta).
    Wbrew temu co się pisze. to nie obietnice PiS zadecydowały o tym zwycięstwie (choć na pewno mocno wspomogły , bo wielu się na to złapało). Rozmawiałem z wyborcami PiS , i oni wręcz mówili, że te obietnice to PR wyborczy, ale PiS wg nich zlikwiduje bajzel do jakiego doprowadziło PO (to wykształceni ludzie)
    Jednak nawet wyborcy PiS nie spodziewali się tego co nastąpiło po wygranej. Są zdezorientowani i niepewni czy oby wszystko idzie dobrze. Zwolennicy dopuszczenie PiS do rządzenia też są przestraszenia , bo też takiego sposobu rządzenia się nie spodziewali.
    Ewidentne próby rozmontowywania prawa i demokracji wywołują
    spontaniczne reakcje i wychodzenie ludzi na ulice by protestować.
    Ludzie zaczynają bać się katastrofy finansów Państwa.

  265. Ba ja slyszalem o jednym ale baronie . Bardzo mial wyrafinowany gust ale .. nie mozna mu juz niczego zlecic . Bardziej byl wlasnie znany ze swego gustu niz ze swoich zaslug dla ..nauki . Nijaki – Franz Nopcsa z Sa’cele w Siedmiogrodzie . Nazwisko mial latwe do zapomnienia , wystarczy 5 min. Dlatego by sie nadal .. chociaz on tylko … na szczescie dla enpassa , tzn dzieki Bogu nie mozna juz nic mu zlecic .

  266. Waldek B

    „Naród łaknie takiej strawy i wszystkie główne wydania wieczornych wiadomości mają to na uwadze.”

    No i o to chodzi – przecież mamy kapitalizm.
    Miejmy nadzieję, że prace Kajetana Poznańskiego przyciągną czytelników do Polityki i zwiekszą sprzedaż pisma. Czego każdy kto lubi Politykę powinien jej życzyć z czystym sercem.
    Z zadowoleniem obserwowałem wczoraj nagłówki głównych portali zapowiadające tym akcentem nowy numer Polityki.

    Lepsza już niebanalna osobowość Kajetana Poznańskiego niż analizy programu premiera Morawieckiego, który nawet z racji tytułu swego projektu „na 25 lat” powinien trafić do antologii politycznych baśni i klechd polskich.

  267. Kolejna strata polskiej kultury:

    „Zmarł Andrzej Żuławski – reżyser filmowy, pisarz, scenarzysta i aktor. Informację podaje Polskie Radio. Walczył z chorobą nowotworową.

    O tym, że stan reżysera jest ciężki, poinformował wczoraj na Facebooku jego syn, Xawery”.

  268. Ze względów zdrowotnych i być może częściowo z powodu mniejszego zainteresowania „życiem blogowym” w okresie „dobrej zmiany”nie ogarniam już całości i czytam kilka lub kilkanaście komentarzy, zaczynając od ostatniego i tylko bardzo wybiórczo reaguję.

    @maciek.g
    16 lutego o godz. 23:02

    ***zyta2003
    16 lutego o godz. 15:36
    Żeby było jasne , ja nigdy nikogo nie krytykowałem, za fakt zapisania się do partii. Znałem wielu partyjnych na wysokich stanowiskach którzy dobrze zapisali się w mej pamięci. To, że nie zapisałem się wynikało pewnie z faktu ,że moi rodzice byli zdecydowanymi przeciwnikami narzuconej władzy i z ocena ich się zgadzałem (moja rodzina mocno dostała w skórę od nowej władzy). Wtedy sądziłem, że zapisanie się do PZPR było by jakimś tam wspieraniem ustroju z którym się nie utożsamiałem. Miałem kolegów (partyjnych) którzy mówili mnie, że źle rozumuję i właśnie gdy porządni ludzie wejdą do parti większa jest szansa poprawy dla Polski i Polaków , niż gdy będzie odwrotnie. Ale uparłem się (i pewnie na tym straciłem***

    Ja traciłem szczególnie zawodowo.

    Zazwyczaj zgadzam się z opiniami @Zyty i @macieka, ale tym razem passus o nieprzystąpieniu do elity PZPR mógłby pochodzić ode mnie, toczka w toczkę pisałbym to samo. Mnie ideowy partyjny – prywatnie przyjaciel i kolega z pracy – namawiał do wstąpienia, aby oddolnie uzdrowić wspomnianą partię. Pukałem go w czoło i wynik był przewidywalny. Próbując samemu uzdrowić stosunki lokalne (hipokryzję rektora) doczekał się wydalenia z partii za szkalowanie szlachetnego i wzorcowego jej członka… i zwolnienia z pracy w uczelni!!! A partia dalej miała się dobrze i nie ulegała żadnej „dobrej zmianie”.

    Przyczyna była trywialna, ale i zabawna. Rektor grzmiał na zebraniu o dwulicowości niektórych towarzyszy, chodzących po kryjomu do kościoła, a sam wysłał swoje dzieci do pierwszej komunii na wieś. Kolega był na uczcie, jadł tort komunijny i pamiętał, co podarował „komunistom”. Rektor się wyparł, ksiądz też, a „komunistów” młodocianych nikt nie pytał o podarunki, otrzymane z okazji tego święta.

    @Ewa-Joanna
    16 lutego o godz. 22:23

    ***Na własnych doświadczeniach tworzy się tylko własną historię. Generalizowanie jej i podciąganie własnych doświadczeń jest pod historię państwa jest megalomanią.***

    Niby masz rację, podobno jedna jaskółka nie czyni wiosny, ale gdy się widzi ich więcej???
    I to w swoim otoczeniu!

    @Indoor prawdziwy
    16 lutego o godz. 21:03
    ***Bo za darmo to się oddaje mocz.***

    A g… prawda! Oddałem dziś mocz (do badania) i musiałem zapłacić.

  269. potwierdzaja sie przypuszczenia, ze szeryfowa wiosluje z powrotem i chce zablkowac szlak balkanski; pisze „przypuszczenia”,bo sztab anieli nie puszcza od 6 miesiecy pary z ust, co lekko denerwuje ostatnie dinozaury
    http://www.faz.net/aktuell/politik/fluechtlingskrise/fluechtlingskrise-regierungsapparat-hat-in-krisenmodus-geschaltet-14073811.html?printPagedArticle=true#pageIndex_2
    „historia przyzna jej racje” j-c juncker

  270. wollte nach spreeathen und bin in der havelsparta gelandet;

  271. afganczycy, ktorzy przybywaja do europy to czesto „pied noirs” wojsk onz-u w tym armia polska i bundeswer(2002-15); dobrze mowia po niemiecku albo angielsku; po polsku – nie;

  272. p.s.
    wyslali mlodych, najsilniejszych synow;

  273. do berlina przyjazdza rocznie 6 milionow turystow(polakow tam nie brakuje), o ktorych mam te same zdanie, co jaroslav hasek;

  274. wczoraj byl netanjahu; same korki;

  275. ”Oddałem dziś mocz (do badania) i musiałem zapłacić.”
    ”Trzeba było się ubezpieczyć (c)”

    ”Jak będziesz miała kiedyś problemy finansowe, zanieś te tutaj papiery do IPNu”
    ”I co? Kupią”
    ”Oni? Nie. Ale wtedy przyjdą inni z poważnymi propozycjami, po te tutaj”

  276. dobrze sie nie dzieje, ale moze gorzej;
    a w polsce zabrano sie jak zwykle za ateuszy i cyklistow, bo za zydow nie wolno 🙂

  277. Ewa-Joanna 17 lutego o godz. 10:09 Nie rozumiemy się. Ja w życiu nie czytałem The Boston Globe. Przywołałem ten przypadek, ponieważ on różni się zasadniczo od tego, co pisuje się na temat przestępstw pedofilów w sutannach w Polsce. O takich sprawkach pisze także część prasy z wyższej półki, ale tylko o jednostkowych przypadkach. Tam rozpracowano system, za którym stał wysoko postawiony hierarcha, chroniący przestępców. To była żmudna i kosztowna praca, na którą nie stać ubogich wydawców. „Ojców” Rydzyków jest w USA na pęczki, przy których nasz mógłby im służyć za ministranta. Dodam tylko, że nie wszyscy są katolikami, inni szatani też są tam czynni. Dlaczego ludzie dają się nabierać o okradać kapłanom? Nie potrafię udzielić odpowiedzi, ponieważ jestem ateistą.

    Bar Norte 17 lutego o godz. 12:01 Jestem już po lekturze „dzieł” Poznańskiego i nie mogę sobie wyrobić zdania, jaką treścią i stylem napełniłby on te opublikowane przez Politykę konspekty do planowanych artykułów. Jego CV przypomina mi jednego z bohaterów powieści Jaume Cabre „Wyznaję”, który od najmłodszych lat był kształcony podobnie jak nasz Kajetan. Ale co tam, przecież tymi konspektami nie da się wywołać nawet reakcji ludy typu: a to chuj!! Zresztą, lud nie czyta Polityki. Lud nie czyta niczego, nawet książeczki do nabożeństwa.

  278. maciek.g 17 lutego o godz. 11:47
    ….Ponieważ udało się Kaczyńskiemu oszukać naiwnych biskupów,…….
    ===============================
    Naiwny biskup?????????????
    Slyszal ktos lub widzial taka anomalie?
    To pojechales.
    O jeden biskup za daleko.

  279. @af54
    17 lutego o godz. 3:15
    „Program tej partii zawiera mnóstwo „letalnych” sprzeczności prowadzących do katastrofy. Pierwszą z nich jest rządzenie z „tylnego siedzenia” przez JK oraz jego poczucie omnipotencji i decyzyjności w każdym najdrobniejszym nawet szczególe przy braku zaufania do współpracowników”
    ==================================
    Nie zgadzam się z drugą częścią tej diagnozy.
    Oto przykłady: Aleksander Wielki, Czyngis-chan, Napoleon, Hitler, Stalin, Hajle Syllasje I (Zwycięski Lew Plemienia Judy, Wybraniec Boży, Król królów Etiopii.), Bokassa I, Idi Amin, Mu’ammar al-Kaddafi itd. itp., że wymienię tych znamienitszych. Władcami nie są intelektualiści przepełnieni wątpliwościami, gotowi dyskutować na temat własnych pomysłów tylko zarozumiali, pychą sterowani autokraci/despoci.

    Czy myślisz, że któryś z nich miał wątpliwości co do swojej omnipotencji ?
    Chociaż katastrofa jest nieunikniona to jednak nieraz trzeba czekać długo np. 40 lat (Hajle Syllasje), a szkody w systemie nie jest łatwo naprawić. Polecam lekturę „Cesarza” R. Kapuścińskiego bo tam jest opisane to co pewnie będzie, w jakimś stopniu, naszym udziałem. Zasady są te same od tysiącleci (Machiavelli) więc nie widzę powodu do zaskoczenia i rozczarownia. Zeby przeciwdziałać w przyszłości takiemu zwrotowi może przedała by się lektura „Rights of Man” Thomasa Paine’a lub Powszechnej Deklaracji Praw Czlowieka na lekcjach religii w szkołach, chociaż nie widzę możliwości przez najbliższe 50 lat. Wydaje się, że po okresie władzy autorytarnej (PRL) odbiliśmy się w kierunku demokracji (liberalnej), a teraz wracamy do „demokracji suwerennej” (cokolwiek to znaczy wiadomo, że ma się dobrze), następnie prawdopodobnie będzie powrót do demokracji bezprzymiotnikowej kiedy już „suweren” pozna wady bieżącego rozwiązania… Historycznie widzę to jako oscylacje wokół jakiegos optimum, które jest na tyle niestabilne, że nie da się praktycznie utrzymać w polskim przypadku przez dłuższy czas. Obecne pokolenie nie zna doświadczeń poprzedniego (a powinno), więc można przyjąć, że okres oscylacji wynosi ok. 20-25 lat. 🙁

    What do you think ? 🙂

  280. Waldek B

    „Zresztą, lud nie czyta Polityki.”

    Masz rację, lud nie czytał i nie czyta Polityki.

    Ale nie miałem na mysli pisząc o konspektach Kajetana Poznańskiego ludu.
    Myslałem o klasie średniej, która chętnie czyta o swych słynnych przedstawicielach.
    Tak wiec publikację konspektów traktuję jako celny strzał w ten „target group” – że tak powiem.

  281. @af54
    17 lutego o godz. 3:15
    „Program tej partii zawiera mnóstwo „letalnych” sprzeczności prowadzących do katastrofy. Pierwszą z nich jest rządzenie z „tylnego siedzenia” przez JK oraz jego poczucie omnipotencji i decyzyjności w każdym najdrobniejszym nawet szczególe przy braku zaufania do współpracowników”
    ==================================
    Nie zgadzam się z drugą częścią tej diagnozy.
    Oto przykłady: Aleksander Wielki, Czyngis-chan, Napoleon, Hitler, Stalin, Hajle Syllasje I (Zwycięski Lew Plemienia Judy, Wybraniec Boży, Król królów Etiopii.), Bokassa I, Idi Amin, Mu’ammar al-Kaddafi itd. itp., że wymienię tych znamienitszych.
    Władcami nie są intelektualiści przepełnieni wątpliwościami, gotowi dyskutować na temat własnych pomysłów tylko zarozumiali, pychą sterowani autokraci/despoci.

    Czy myślisz, że któryś z nich miał wątpliwości co do swojej omnipotencji ?
    Chociaż katastrofa jest nieunikniona to jednak nieraz trzeba czekać długo np. 40 lat (Hajle Syllasje), a szkody w systemie nie jest łatwo naprawić. Polecam lekturę „Cesarza” R. Kapuścińskiego bo tam jest opisane to co pewnie będzie, w jakimś stopniu, naszym udziałem. Zasady są te same od tysiącleci (Machiavelli) więc nie widzę powodu do zaskoczenia i rozczarownia. Zeby przeciwdziałać w przyszłości takiemu zwrotowi może przedała by się lektura „Rights of Man” Thomasa Paine’a lub Powszechnej
    Deklaracji Praw Czlowieka na lekcjach religii w szkołach, chociaż nie widzę możliwości przez najbliższe 50 lat.
    Wydaje się, że po okresie władzy autorytarnej (PRL) odbiliśmy się w kierunku demokracji (liberalnej), a teraz wracamy do „demokracji suwerennej” (cokolwiek to znaczy wiadomo, że ma się dobrze), następnie prawdopodobnie będzie powrót do demokracji bezprzymiotnikowej kiedy już „suweren” pozna wady bieżącego rozwiązania… Historycznie widzę to jako oscylacje wokół jakiegos optimum, które jest na tyle niestabilne, że nie da się praktycznie utrzymać w polskim przypadku przez dłuższy czas. Obecne pokolenie nie zna doświadczeń poprzedniego (a powinno), więc można przyjąć, że okres oscylacji wynosi ok. 20-25 lat. 🙁

    What do you think ? 🙂

  282. zetus1
    17 lutego o godz. 15:55

    Dodałbym jeszcze paru, którzy batem, knutem, gilotyną, mieczem, bagnetem, wymuszali na swych społeczeństwach zmianę, by je unowocześnić i dostosować do wyzwań ówczesnych nowych czasów. Nawet nie ekspandując na zewnątrz.
    Ataturk, Park, Czang kai szek, czy cesarz Matsuhito, siłą musieli zniszczyć stare, by zrobic miejsce nowemu…..

    Zaczyna się zwykle od zmiany prawa pisanego i zwyczajowego, tradycji zakorzenionych, walki z przesądami i religią jako najbardziej konserwującym stare czynnikiem.
    Przy poparciu jedynej siły która lojalna jest wobec władcy- armii.
    Potem, już idzie.
    Władza autorytarna miewa plusy.
    Pod warunkiem posiadania jakiegoś ogólnospołecznego celu, wizji przyszłości.
    Nastawiona jedynie na bogacenie się elit, przegrywa po pewnym czasie z ruchami społecznymi lub tłumami nędzarzy w desperacji.

  283. Oprócz wdrażania kolejnych reform rząd Meiji skupił się też na przeprowadzeniu długiego i pracochłonnego procesu dogłębnej modernizacji kraju. Już w 1871 roku za sprawą Hisoki Maejimy powstał system pocztowy, na masową skalę budowano też linie telegraficzne.

    Jednym z głównych propagatorów koncepcji „dogonienia” Zachodu był Takayoshi Kido, który w 1872 roku odbył podróż do Europy i Stanów Zjednoczonych, gdzie zachwyciły go między innymi osiągnięcia tamtejszej gospodarki opartej na przemysłowym kapitalizmie. Do programu fukoku kyōhei weszły więc również cele gospodarcze, na czele których stało doprowadzenie w Japonii do przyspieszonej rewolucji przemysłowej poprzez odgórną stymulację krajowej produkcji. W swojej polityce ekonomicznej japońscy urzędnicy oparli się przede wszystkim na protekcjonistycznych koncepcjach Friedricha Lista, realizowanych przez ówczesne Niemcy. Za publiczne pieniądze w szybkim tempie zbudowano szereg kopalń, fabryk, zakładów wytwórczych i przedsiębiorstw związanych z najważniejszymi gałęziami przemysłu. Początkowo przynosiły one wyłącznie straty, co spowodowane było brakiem odpowiednio wyszkolonej kadry pracowniczej. Rząd był jednak świadomy, iż proces modernizacji może zająć wiele lat i liczył na stopniową poprawę wyników produkcyjnych, która zresztą faktycznie nastąpiła, lecz dopiero w późniejszych latach. Stosunkowo spore środki zostały przeznaczone na zatrudnienie dużej liczby zagranicznych fachowców, określanych jako oyatoi gaikokujin (jap. 御雇外国人?, „najemni obcokrajowcy”), głównie na stanowiskach doradczych. Wieloletni plan zakładał ewentualne zastąpienie cudzoziemców Japończykami, gdy tylko w kraju uda się wykształcić odpowiednio wykwalifikowaną grupę. Stawiano wyłącznie na rodzime inwestycje, stanowczo zwalczając próby wchodzenia kapitału zagranicznego na rynek japoński. Począwszy od 1873 roku cudzoziemcy mieli też zakaz nabywania ziemi[7].
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Epoka_Meiji
    ===============

    Wszyscy którym sie to udało, robili to w podobny do powyższego sposób.
    Swiatli despoci nie szukali trzecich dróg, nie pozwalali buszować obcym.
    Odgórnie decydowali co dla kraju jest dobre.
    i udało im się……

  284. Ociec Padre!!!
    17 lutego o godz. 13:47
    Naiwni bo w swej pazerności na korzyści nie pomyśleli nawet że Kaczyński może ich wykiwać. Wg mnie zobaczyli by, co by dostali gdyby już Kaczyńskiemu politycznie nie byli potrzebni. Jego religijność taka sama jak patriotyzm.

  285. Bar Norte 17 lutego o godz. 15:02 No i po ptakach, rodzimy Hannibal Lecter ujęty. Przecież ten wykształcony w końcu człowiek okazał się mniej inteligentny od oprycha po podstawówce. I co dalej? Temat medialny medialnie się skończył. O czym teraz będzie w głównych telewizyjnych wydaniach info? Może o tym co się nie wydarzyło?

  286. Waldek B

    „Przecież ten wykształcony w końcu człowiek okazał się mniej inteligentny od oprycha po podstawówce.”

    Zgadzam się.
    Kolejny dowód na to, że poziom wykształcenia niekoniecznie musi wiązać się z poziomem inteligencji.
    Lud, choć nieoczytany, w takich przypadkach jest górą – lepiej sobie radzi.

    A co pozostało do dyskusji?

    Perypetie Marii Teresy Kiszczak.

    Politolog Migalski tak to widzi:

    „Spór o „TW Bolka” wszedł w nową fazę – ze sporu politycznego stał się sporem historycznym. Konflikt ten nie będzie już jednak pogłębiać podziału w Polsce, bo dotarł do samego dna. Pomimo słabnięcia linii podziału, Polska jest więźniem tego sporu, choć jego temperatura maleje; dla większości Polaków jest to sprawa należąca już absolutnie do przeszłości”.

    Podzielam zdanie Migalskiego, że „konflikt dotarł do samego dna” oraz, że dla „większości Polaków jest to sprawa należąca już absolutnie do przeszłości”.

    Upewnia mnie w tym ryk śmiechu którym internet przyjął okoliczności odzyskania pamiątek po śp Czesławie.

    Zdaje się, że trwajaca od ponad ćwierćwiecza wojna obu prawic klasy średniej (PO i PiS) ozywiana jest już ledwie oparami ideologicznego paliwa.

    I dobrze!

  287. Waldek B

    Oczywiscie pisząc „trwajaca od ponad ćwierćwiecza wojna obu prawic klasy średniej (PO i PiS)” miałem na mysli aktualne wcielenia partyjne obu skłóconych odłamów.

  288. maciek.g
    17 lutego o godz. 18:37

    Ociec Padre!!! 17 lutego o godz. 13:47
    Naiwni bo w swej pazerności na korzyści nie pomyśleli nawet że Kaczyński może ich wykiwać. Wg mnie zobaczyli by, co by dostali gdyby już Kaczyńskiemu politycznie nie byli potrzebni.
    ===============================
    No dalej,co niby w/g ciebie zobaczyli by?

  289. 2016-02-17 20:41

    3r3

    @mizantrop
    Chińczycy zbili cenę stali do obecnej. Przygotowali gigantyczną produkcję.
    Szykują się na projekt infrastrukturalny „jedwabny szlak” – trzy nitki na raz.
    To będzie zasysało bardzo dużo stali (i cementu), po to stworzyli u siebie taką produkcję. Dlatego ceny na świecie siadły. Ale to jak z ich olimpiadą, najpierw siadły, później poszybowały jak zaczęli zużywać.

    Chiny są najbogatsze ponieważ mają przemysł. Wcześniej najbogatsi byli Amerykanie, bo mieli największy przemysł.
    Przemysł to środek wytwarzania siły, wtedy można brać co się chce i pięścią pogrozić jakby komuś się narzucona zapłata nie podobała.

    Jeśli oprogramowanie pozwoli na taką projekcję siły to będzie istotne. Natomiast wytwarzanie prawa i przepisów nie zapewnia siły i jako takie jest bezwartościowe, służy tylko księgowaniu dystrybucji dóbr. Najbogatsi w gospodarce są zawsze przemysłowcy, a inżynierowie jak akurat czegoś nie budują to zajmują się finansami i jest to najlepszy przepis na kryzys (bo po pierwsze nie budują, a po drugie tworzą skuteczne struktury akwizycji całego wolumenu środków – umieją obrabować rynek w sposób metodyczny).

    Żadne patenty nie zapewniają rzeczywistego dostępu do technologii. Patenty to zapisywanie życzeń na ośle aby pognać go w pustynię.
    Kto ma siłę i tak nie przejmuje się patentami, zrobi taki płaszcz jaki uważa i co mu zrobisz?
    ====================

    Otóż to……
    Najpierw przygotowuje sie program, potem zasoby i możliwości produkcji, potem realizuje.
    Wymaga to PLANOWANIA.
    Na dekady- co najmniej.

    Wiedząc o napływie unijnych funduszy, co zrobilismy?
    Sprzedalismy cementownie, huty, elektrownie, banki.
    Czyli to co było potrzebne do realizacji projektów.
    Genialne!!!

    Chińczycy robią dokładnie odwrotnie……

  290. Ociec Padre!!!
    17 lutego o godz. 19:26
    Jaki ty jesteś niekumaty. Czu za Stalina jakiś Pop miał coś do gadania?
    Za Bieruta księża nie podskakiwali i grzeczni byli wobec władzy.
    Gdyby Kaczyński zdobył władzę autorytarną , po prostu kazał by biskupom wykonywać swoje polecenia , a buntującym szybko pokazał by, że to się nie opłaca.

  291. ”Chiny są najbogatsze ponieważ mają przemysł. Wcześniej najbogatsi byli Amerykanie, bo mieli największy przemysł.”
    Etam przemysł. Nowoczesna gospodarka polega na usługach.
    Każdy teleturniej z wynajętą do klaskania publicznością lub kolejny odcinek serialu ”Swiat według Kiepskich” to kolejne zwycięstwo naszego kapitalizmu bez kapitału.

  292. Ciekawostki prawne z USA:
    1.Sad Stanu Kalifornia nakazal firmie Apple pomoc FBI w dotarciu do informacji zawartych w I-phonie terrorysty z San Bernardino, ktory na Christmasowym przyjeciu wystrzelal kilkanasciem osob. Apple odmawia zaslaniajac sie poszanowaniem prywatnosci swoich klientow. Na pewno sprawa dotrze do wyzszych instancji
    2. W zwiazku z powstalym vacatem w Sadzie Najwyzszym po wielce konserwatywnym sedziu republikanie utworzyli zwarty front walczac, azeby nowego sedziego nominowal juz nowy prezydent. Obecny prezydent bedzie urzedowal jeszcze 11 miesiecy. Jest bardzo niewielka szansa na takie ustalenie, poniewaz Konstytucja nic takiego nie przewiduje. Podobne podchody byly wiele lat temu i wtedy ostro sprzeciwil sie temu senator McCain, tworzac nawet specjalna grupe senatorow do walki z tym pomyslem. Teraz z troska pochyla glowe nad polska demokracja, a na swoim podworku ma teraz wrecz przeciwne zdanie i uwaza, ze mianowanie sedziego w czasie ostatniego roku kadencji Obamy i trwania kampanii wyborczej nie zapewnia uczciwych warunkow „wyscigu do fotela”.
    3.Ciekawostka o zmarlym sedziu SN, zapieklym konserwtyscie. Byl z Teksasu, stad zapewne jego zapatrywania, pozostawil 9 dzieci i 23 wnuki. ho, ho. Byl w najwiekszej przyjazni z najbardziej radykalna w duchu liberalnym sedzia Sadu Najwyzszego Ruth Ginsburg. On gleboko religijny katolik z Teksasu, ona non-religion Zydowka z Brooklynu Nowy Jork. Ideologicznie roznili sie jak ogien z woda, chociaz ogromna wiekszosc spraw W SN to jednak nie ideologia. Spedzali prywatnie wiele czasu, jak witanie Nowego Roku, wypady do opery, prywatne zaproszenia.
    Zachodzi pytanie jak oni to robili, ze sie nie pozabijali, a wrecz przeciwnie.

  293. Indoor prawdziwy
    17 lutego o godz. 21:26

    Moim zdaniem, mając walutę krajową pod kontrolą, firmy dostarczające cement, stal, energię, maszyny, można linię kolejową zbudować ZNACZNIE taniej, niż przy wolnym rynku i posiadaniu przez podmioty zagraniczne znaczącego wpływu na ceny i kurs walutowy wpływający na import komponentów.

    Państwo ma spoty wpływ w gospodarce regulowanej celami społecznymi, gdy zysk nie jest jedynym kryterium realizacji inwestycji.
    Wadą dotychczasowych rozwazań na tematy ekonomiczne jest wycinkowość.
    Efekty powinno sie rozpatrywać w kontekście finalnych produktów.
    Kopalnia droga?
    Ale, jaki jest koszt energii, czy wybudowania autostrady biorąc pod uwagę cały ciąg technologiczny?

    Coraz bardziej podoba mi się lokalna waluta- niezastąpiona w kreowaniu opłacalności lokalnej produkcji.
    Za szczaw i mirabelki, kupić można niewiele.
    Za prąd wyprodukowany z ponoć nierentownych ekonomicznie a niezbędnych kopalń, sporo.
    Nawet stara lokomotywa może być rentowna w porownaniu z elektrowozem przy dobraniu odpowiednich parametrów, w konkretnych warunkach geograficznych i ekonomicznych.
    W wielu wszak krajach świata, byłby to OLBRZYMI POSTĘP,
    Zelektryfikowana linia kolejowa jest kosztowna i wymaga co najmniej elektrowni zasilającej.
    A pół świata nadal nie ma prądu, ani gniazdek elektrycznych w domach….

  294. zyta2003

    „On gleboko religijny katolik z Teksasu, ona non-religion Zydowka z Brooklynu Nowy Jork. Ideologicznie roznili sie jak ogien z woda, chociaz ogromna wiekszosc spraw W SN to jednak nie ideologia. Spedzali prywatnie wiele czasu, jak witanie Nowego Roku, wypady do opery, prywatne zaproszenia.
    Zachodzi pytanie jak oni to robili, ze sie nie pozabijali, a wrecz przeciwnie.”

    Po prostu się lubili ponad podzialami. Tak czasem bywa.

  295. byk
    17 lutego o godz. 12:13
    „historia przyzna jej racje” j-c juncker
    ……………………………………………………………………….
    Brzmi to jak mowa pogrzebowa.
    To , że wiosłuje do tyłu to nic nowego.
    Niektórzy podejrzewają amnezję – nie pamięta co mówiła wcześniej.

  296. 2016-02-17 21:43

    3r3

    @Pio80tr
    To byłoby śmieszne gdyby nie było straszne.
    W Polsce, państwie któremu od tysiąca lat płoną granice i terytoria nie wytwarza się broni.
    Tymczasem sąsiad o czterokrotnie mniejszej liczbie ludności (etnicznej) transportowy Argus, szkolny 105, szturmowy Lansen, wielozadaniowy Gripen, historyczne Viggen, Draken, Tunnan. Artyleria Bofors, moździerze AMOS, CV90. I program broni jądrowej, którego po prostu ekonomicznie nie wytrzymali, bo skala ich przerosła i zarżnęli budżet.
    Sami sobie zbudowali u siebie wszystko, nawet silniki lotnicze, co prawda importują lepsze od Jankesów, ale swoje też mają na wypadek W, gdyby z USA nie dotarł resurs.

    Tymczasem w kraju mirabelek… aż wstyd nazywać tę kamieni kupę przemysłem. Dwa lata temu studenci próbowali wdrożyć produkcję latadła, które… nie latało. A WBelectronics i tak wylądowało ze swoimi dronami u tego sąsiada.

    I w takim klimacie gromadzić rezerwy złota w Polsce? A kto to obroni? Rolnicy widłami?
    ==============
    No właśnie….
    Nie potrafimy bez zagranicznych kluczowych komponentów, zbudować samodzielnie niczego.
    I to jest miara i upadku i uzależnienia od zewnętrznych dostaw.
    Styropian chciał niezależności.
    Nie przy tej bazie wytwórczej, tak skwapliwie likwidowanej…..

  297. zyta2003
    17 lutego o godz. 21:40

    Chemia, feromony nie takie podziały niwelowała.
    Romeo i Julia……
    Widocznie mieli ciekawsze temat niż światopogląd, czy polityka.
    Albo, genetyczne dziedzictwo.

  298. maciek.g (alias kumaty)17 lutego o godz. 21:24
    Ociec Padre!!! 17 lutego o godz. 19:26
    Jaki ty jesteś niekumaty. Czu za Stalina jakiś Pop miał coś do gadania?
    Za Bieruta księża nie podskakiwali i grzeczni byli wobec władzy.
    Gdyby Kaczyński zdobył władzę autorytarną , po prostu kazał by biskupom wykonywać swoje polecenia , a buntującym szybko pokazał by, że to się nie opłaca.
    ====================================
    Kumaty macku.g !!!
    Kazal by…pokazal by……I co jeszcz by?.
    Koniecznie o tych gdybaniach musisz poinfomowac biskupow na najblizszej Konferencji Episkopatu Polski.
    Z takimi prognozami marnujesz sie na tym blogu,
    Zaiste biedni ci biskupi by byli gdyby nie ty.
    Pogratulowac dobrego samopoczucia.

  299. ”Styropian chciał niezależności.”
    Nie w tym rzecz.
    Zauważ, że gdybyśmy mieli gospodarkę, to istniałby lobby który zacząłby marudzić, paskudzić, naciskać. Na przykład gdyby istniał przemysł chemiczny, to mógłby zacząć się pultać, że bezpieczeństwo energetyczne to my sobie jesteśmy w stanie zapewnić, ale konkurencyjny przemysł chemiczny potrzebuje TANIE surowce. Albo chciał mieć rynek zbytu. Najlepiej mało wymagającego rynku i niedaleko.
    A tak – przemysłu nie ma – każdy niedouczony wieczny student może być ministrem gospodarki.
    Póki co więc produkujemy seriale i teleturnieje.

  300. ”Moim zdaniem, mając walutę krajową pod kontrolą, firmy …”
    To wszystko nie jest takie proste. Już próbowano i nie bardzo wyszło, nie wiem czy pamiętasz. Wcale nie głupi ludzie myśleli jak to naprawić i w zasadzie nic nie wymyślili. Diagnozę postawili (prawdopodobnie słuszną) a pacjent i tak zdechł. Opór materiału był silniejszy. Myślisz że coś się zmieniło od tego czasu? Bo ja wiem, że nic się nie zmieniło albo jeśli to na gorsze .

  301. @Waldek B – 17 lutego o godz. 13:43
    Każdemu wolno mieć własne zdanie. Również na zasadzie „cudze chwalicie, swego nie znacie”, bo jakże możesz oceniać tygodnik jeżeli go nie czytałeś? Piszesz: Przywołałem ten przypadek, ponieważ on różni się zasadniczo od tego, co pisuje się na temat przestępstw pedofilów w sutannach w Polsce.[…] Tam rozpracowano system, za którym stał wysoko postawiony hierarcha, chroniący przestępców. To była żmudna i kosztowna praca, na którą nie stać ubogich wydawców.
    I tu leży problem – nie ma odważnych poza FiM, którzy napisaliby na temat pedofilii w kościele. Jedynie oni maja i źródła i środki, ale do sukcesu potrzebna jest również współpraca tzw. organów, czyli prokuratury i sądów. Jak dotąd tej współpracy nie było, więc nie było z czym wyskakiwać – ale FiM mają bogaty materiał na ten temat.
    W Australii na dywanik wezwano kardynała Pella, którego, jak mu się grunt pod nogami zaczął palić, papcio Franio zabrał do Watykanu. Biedny kardynał jest tak chory, że nie może przylecieć biznes klasą, więc będzie składał video-zeznania. Ale do niego polecą ci, którzy go oskarżają i których skrzywdził – właśnie zebrano 100 tys dolarów na podróż do Rzymu. Chcą mu patrzeć w oczy jak będzie kłamał. Czy takie coś jest w Polsce możliwe? Nie. I dlatego taka redakcja jak Fakty i Mity jest taka cenna dla osób pokrzywdzonych, bo tam mogą powiedzieć kto i co ich dręczy, tam dostaną wsparcie zarówno finansowe jak i prawne.

  302. Sławomirski,
    autorytety są potrzebne tylko tym, którzy sami myśleć nie umieją.

  303. Ok, S.ławomirski – czekam na moderacje, więc się pewnie nie pojawię.
    napisałam ci, że autorytety są potrzebne tylko tym, którzy sami myśleć nie umieją.

  304. Minister Pracy w pierwszym rzadzie Billa Clintona zrobil swietny film dokumentalny o sytuacji ludzi pracy w USA pod tytulem ,, Nierownosc dla wszystkich'( Inequality for all ) 2013.
    Do nas niestety takie filmy nie docieraja, dlatego pic moze ludzi oszukiwac.
    Gdzie sie podzialo towarzystwo wzajemnej adoracji ,, Razem ” ?

  305. @folwarkPn
    A czego ty od nich chcesz? Robią swoje – z ludźmi, w terenie, nie na ekranach. Możesz sobie poczytać tu: http://partiarazem.pl/
    Jak nie będzie sensacji, to nie znajdziesz ich w mainstreamowych mediach.

  306. Jednym z największych nonsensów ostatnich dni, a równocześnie dowodem na to, że źle się dzieje w Polsce jest przepis prawny o karaniu osób, które powiedziały coś o polskich obozach koncentracyjnych. Jedną z nich jest obecny prezydent USA Barack Obama. Jego doradcy powinni zmienić plany dot. szczytu NATO i wizyty prezydenta w Warszawie. Nikt zdrowo myślący nie jedzie do kraju, w którym uważany jest za przestępcę i gdzie grozi mu kara do 5 lat więzienia.

  307. Zle się dzieje. Bieda.
    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/dziennik-gazeta-prawna-zrzutka-na-swiatowe-dni-mlodziezy/2qhz3s.
    Co ciekawe, spółki Skarbu Państwa zgłaszają się jako sponsorzy, np. taki PKO BP który już łupi swoich klientów na wszystkie możliwe sposoby.
    Co oczywiste, ludzie protestują przeciwko finansowaniu państwowa kasą imprezy kościelnej (patrz komentarze), ale czy ktoś wsłuchuje się w ten głos ludu katolickiego?

  308. 3gr

    Karanie za pomylki jezykowe typu powiedzenia czegos o polskich koncentracynych jest, owszem, nowoscia. Pisiarska nowoscia. O karaniu tylko mowa jest.

    Natomiast nasze infantylne protestowanie przeciwko owym pomylkowym wypowiedziom przeroznych ludzi – jednym z nich byl prezydent Obama – wcale nie zaczelo sie od PiS-u. Wszystkie nasze rzady po 89-tym to robily.

    I nikt nigdy nie powstrzymywal tych kretynow prosta uwaga: jesli tak uporczywie protestujecie przeciwko temu oczywistemu klamstwu historycznem, to musicie cos miec za uszami. Inaczej byscie poczekali na spelnienie sie madrosci zyciowej znanej od tysiacleci:

    rawdziwa prawda sama sie sprawdzi. Dokladnie tak samo jak klamliwe klamstwo samo sie zaklamie.

    Ja tu mysle o konsulu generalnym RP w USA i w Kanadzie, Krzysztofie Kasprzyku.

    Ile on, biedny, musial sie naprotestowac, w imienu roznych rzadow RP, w tej srawie. Caly czas wiedzac doskonale, ze tych protestow nawet o pewien kant potrzaskac sie nie da. Albowiem, byly to nasze protesty O NICZYM.

    Czyli, taka nastepna BZDURA POLSKA. Z powodu ktorej nikt powazny w swiecie nie moze brac Polski POWAZNIE

  309. oczywiście wśrod pobożnych trafiają się marzyciele (czyt. sknery), którzy już przemyśliwują na co taką kasę można byłoby przeznaczyć. Jednakże, czy jest coś bardziej wzniosłego..
    Pozdrowienia i słowa otuchy dla JG.

  310. I tu się nie zgadzamy @Orteq’u, to były niemieckie obozy koncentracyjne na terenie okupowanej Polski. Myślę też, że jeśli już polityk czy dziennikarz wypowiada się w tym temacie to powinien być przygotowany merytorycznie, przynajmniej na poziomie naszego obecnego gimnazjum. Nie żądam za wiele, zauważ że piszacy tutaj staraja się podać informacje wiarygodne w temacie o którym piszą, a to tylko skromny blog.
    i pa pa, całusów 122 – ja już odkładam pióro.

  311. dobrze, jeszcze nie odkładam. Pomysł karania (to chyba juz pod K.K. podpada) jest nonsensowny.

  312. JE pan Red Passent glosu nie dal w sprawie bzdurnych protestow naszych. Tych przeciwko „polskim obozom koncentracyjnym.” Teraz pisiorskim „prawem” zadekretowanym. Rozumiem nawet dlaczego on tego glosu nie dal.

    JE Passent sam protestowal, w imieniu RP, w tej infantylnej sprawie. Ambasadorem w Chile bedac natenczas.

    Dzisiejsza ustawa PiSu, z 5-letnimi wyrokami ZA NIC, to kontynuacja, oraz podkrecanie, wczesniejszych naszych protestow miedzynarodowych. A wszystko o odpowiedni kant potrzaskac.

    Krzysztofie K!
    Konsul(acie) Kasprzyku!

    Dolozyles sie do dzisiejszej bzdury, bedac WCZESNIEJ Konsulem Generalnym RP. I nikt ci tego nie odbierze.

    Wiec teraz nastal czas, Konsulu K. : Zrob cos w sprawie naszych protestow w sprawie o niczym.

    Sprawa ‚polskich obozow koncentracyjnych’ musi zostac potraktowana, na koniec, wlasciwie. Czyli jako nie istniejaca sprawa.

    Bo ona, ta „sprawa” zaistniala w niedawnej przeszlosci , nie istnieje teraz. I nigdy nie zaistnieje w przyszlosci. Jesli wierzyc tworcom panstwa Izrael.

    Do dopuszczenia do nastepnego Holokaustu raczej nie bedziemy zmierzali. Tak methinks

  313. 3gr, Orteq

    Myślę, że to nie jest taka totalna bzdura. Raczej świadomy policzek wymierzony prez. Obamie za to, że nie przyleciał na pogrzeb śp. Kaczyńskich.

    Zadarliśmy z Rosją, z Unią Europejską, teraz zadzieramy ze Stanami Zjednoczonymi. Kto następny? Chyba Chiny. A potem, to już tylko Antarktyda…

  314. Szmatławiec Sorosa-Michnika chudnie w oczach. Pozbawiony tłustych ogłoszeń reżimowych agencji GW ogranicza swoje brednie i kłamstwa do raptem kilkunastu stron. Nie do czytania. Królują jeszcze zawodowi truciciele, cyngle, z których bełkotliwych publikacji dobywa się trujący gaz, niby iperytu. Dalej jednakże dudnię kłamstwa o agresji na Ukrainie, o inwazji Krymu, wielkości i legendarnych zasługach Wałęsy itp frazesy. Największą zasługą rządów Prawa i S.. będzie upadek tej tuby neoliberalizmu, bankierów, kłamstw i satelickiej zależności.

  315. Ewa-Joanna 18 lutego o godz. 0:37 Nie wiem jak ci wytłumaczyć różnicę pomiędzy Rzeczpospolitą, Gazetą Prawną, Gazetą Wyborczą a Faktami i Mitami. NIE Urbana też kiedyś czytałem, ale zaprzestałem z kilku powodów, których nie będę teraz wymieniał, ale nie z tego, że Urban był kiedyś niezbyt przyjemnym rzecznikiem rządu PRL.

    Kutz musi być teraz drżeć, ponieważ w swojej książce „Piąta strona świata” pisze o polskich obozach koncentracyjnych. Sęk w tym, że to jest prawda, bardzo niewygodna, ale prawda.

    A tera chciałbym napisać parę słów o „Bolku”. Dlatego o nim, ponieważ wydaje mi się, że polska inteligencja (kimkolwiek on jest i cokolwiek to znaczy) nie może strawić plebejusza w roli bohatera narodowego. Nie pojmuję dlaczego, skoro 80% dzisiejszych obywateli (NARODU) jest potomkami niewolników I RP. Jak już jakiś się pojawiał, to taki Jakub Szela, ale jego akurat polski inteligent, potomek ślachcica uważa za zdrajcę. Udało się ubrać Jakuba w zdradę, uda się Lecha. Skąd u was Polscy tyle podłości?

  316. @Waldek B – 18 lutego o godz. 9:39
    Nie czytuję Gazet Prawnej – nie czuje potrzeby. Rzeczpospolitą czytywałam, póki nie zaczęła pisać jednostronnie i pod politykę partii rządzącej, to samo Gazeta Wyborcza w której na dodatek nie potrafię strawić błędów ortograficznych. Stwierdziłam, że nie są warte moich pieniędzy, natomiast Fakty i Mity – tak. Z NIE zrezygnowałam, jakiś czas temu, zbytnio mnie dołowało, same afery i nic pozytywnego.
    W ogóle to staram się ograniczać kontakty z prasą polską, bo jak to czytam to się coś dziwnego ze mną dzieje – zaczynam być jakby agresywna i chęć na kupno kałacha mnie nachodzi…
    Co do Wałęsy – Bolek czy Franek, teraz to mało istotne. Istotnym jest to, że jest on dla świata symbolem Polski i polskich pozytywnych przemian i podkopując jego autorytet (hy…) podkopujemy własny, bo wychodzimy na niewdzięcznych durni. I nikt nie jest w stanie tego zrozumieć, bo nikt poza nami nie szarga swoich bohaterów.

  317. ” A potem, to już tylko Antarktyda…”

    Za późno, już jeden poszedł nam nawracać pingwiny, a zdawały się być swoimi z natury.
    http://idziemy.pl/kosciol/cyryl-na-antarktydzie

  318. Ewa-Joanna 18 lutego o godz. 10:20 Dobrze, zgoda, niech sobie każdy czyta co chce. Mamy w końcu wolne media i wybór.
    Dla polskiego inteligenta zdaje się mniej ważne jest, co tam myśli świat, ponieważ jak go już przyjęto do tego „elitarnego” klubu, to musi myśleć i mówić tak samo jak inni. Co tam świat, liczy się Polska i Naród.
    Ciekawi mnie, co się będzie działo, gdy okaże się, że tatuś Jarka i Lecha był kablem UB. Z przecieków wiadomo już, że w prywatnym archiwum Kiszczaka czekała na swój czas teczuszka tatusia. Czy teraz pani poseł Lichocka napisze ze swoją kompanią drugi tom „Resortowych dzieci”? Nawet gdyby ta rewelacja zniszczyła w końcu największy wrzód na dupie Polski, to wątpię, że polityka polska otrzeźwieje.

  319. Waldek B

    W necie, od wczoraj furorę robi stary wywiad Torańskiej z Kaczyńskim.

    Ten fragment:

    „Torańska – Bo białe i czarne, Jarek, mieliśmy w dużej dawce poprzednio.

    Kaczyński – Nie masz racji. Ludzie zwykle patrzą na rzeczywistość prosto, do kwalifikowania co jest dobre, a co złe, nie mają często ani kwalifikacji intelektualnych, ani wystarczającej wiedzy, ani nawet czasu. Ludzie chcą prostych rozwiązań, prostych recept. Dlatego trzeba było i w interesie tego społeczeństwa, i w interesie tego państwa usunąć agentów. A jeżeli się ich usuwa, to niestety, droga Tereso, nie można robić wyjątków.
    Nie może być wyjątków w ujawnieniach.

    – Jarek, powiedz, własnego ojca też byś ujawnił?

    – Gdyby był agentem, to bym ujawnił

    – Czyli jak Pawka Morozow w czasach stalinowskiej czujności rewolucyjnej.

    – On doniósł na ojca do NKWD, bo ojciec ukrywał zboże, moja droga. Ujawnienie zboża przed rekwizycją jest działaniem na rzecz narodowej opresji, ale nie jest tym samym, co bycie agentem. Nie porównuj rzeczy nieporównywalnych, nie czyń tego co konsekwentnie i z sukcesem czynią komuniści, którzy różne dobre, ale często i złe zjawiska, jakie u nas występują, stale porównują z okresem komunistycznym. I mówią np., że „Solidarność” stworzyła nową nomenklaturę, co jest po prostu oszustwem. Bo nie jest tak, że jakiś pijaczyna, który właśnie zrujnował trzeci zakład, otrzymuje rekomendację z „Solidarności”, jak poprzednio z Komitetu Wojewódzkiego, i zostaje dyrektorem czwartego”

    Całość rozmowy poniżej – warto do niej wrócić

    http://niniwa22.cba.pl/my_toranska_kaczynski_1994.htm

  320. Rozkreca sie ? Zawsze gdzies cos mozna znalezsc … (czytajac komentarze )

    „Kto jest (…) Lolkiem ? Prosze o wyjasnienie ”

    „Kaczyńskiego najbardziej boli, że on przez całe lata 70-te i 80-te uważał, że Solidarność nie ma żadnych szans – dlatego nigdy się nie zaangażował. Uważał Solidarność za krzykaczy i politycznych łobuzów, a tu nagle takie zaskoczenie – Wałęsa obalił komunę…

    Kaczyński nigdy mu tego nie wybaczy.”

  321. Gdyby ktos ( ale kto to mialby..?) mial jakies watpliwosci ( gdzie ja stoje kiedy nie siedze)
    Uwazam , ze byly prez. Wałęsa wystarczajaco juz sie skompromitowal fotografujac sie w tych wszystkich hotelowych dubajskich czy tez katarskich (who cares !) lazienkach , wiec po co ten nikomu (?) niepotrzebny szum i zapal z jakim to wszystko sie odbywa ? To chyba jest niezle pytanie …

  322. Już sama lektura wpisow Blogowiczow wskazuje ,że Umowni Polacy maja zamiar mordować sie do ostatecznosci ,puki nie bedzie na widoku ostatni podejżany ( o co ? nie ma znaczenia _ umoczony w PRL czyIII RP ) Jarosław poprowadzi swoich wyznawcow na skraj „Klifu Oceanicznego” i bez Achtung -Wpierjod czy Avanti badz Vorwarts – sru odważnie do przodu.
    Byłem w nadzieji ,że ogłoszenie programu na lata Morawieckiego z polecenia Prezesa zamknie tą „rewolucyjną „narracje PIS -u .Prof Czapiński dzis po 8:00 w TOKFM w oparciu o badania nad Polakami nie miał wątpliwości _NIE DAMY Rady z programem vice premiera i uzasadniał . Dziś temat nr 1 Kiszczakowa i ten morderca zchwytany na Malcie . Wszystko co łatwe do gadania spekulacji zajmuje czołówke polskich władz od lat . Smutne to beznadziejnie smutne .

  323. Bar Norte 18 lutego o godz. 11:26
    Och kurcze, sporo napisałem i zrobiłem przerwę, a to mnie kosztowało utratę tekstu komentarza.
    Teraz w skrócie:
    1) Kaczyński jest w stanie zaprzeczyć wszystkiemu, co kiedyś mówił. Ma dar zmieniania znaczenia pojęć i podstawowych znaczeń słów.
    2) On właśnie rozdaje stanowiska ludziom, którzy w przeszłości odznaczyli się tym, że wszystko spartolili.
    3) Tatusia może się zaprzeć i nic mi do tego, ale musi dostać drugim końcem „Kani”. I tego mu życzę.
    Pozdrawiam

  324. @zyta2003
    17 lutego o godz. 21:40
    . On gleboko religijny katolik z Teksasu, ona non-religion Zydowka z Brooklynu Nowy Jork. Ideologicznie roznili sie jak ogien z woda, chociaz ogromna wiekszosc spraw W SN to jednak nie ideologia. Spedzali prywatnie wiele czasu, jak witanie Nowego Roku, wypady do opery, prywatne zaproszenia.
    Zachodzi pytanie jak oni to robili, ze sie nie pozabijali, a wrecz przeciwnie.

    —————————————————————————————–
    Dzięki za tę informację, potrzeba takich więcej mówiących, że jest możliwość porozumienia a nawet współpracy mimo tak różnych światopoglądów. Obawiam się, że w Polsce byłby z tym duży kłopot, gdyż podziały tak mocno separują, że nawet polubienie trudno sobie wyobrazić nie wspominając o spędzaniu razem czasu prywatnie. U nas panuje zasada „wyeliminować wroga” – moja racja jest „najmojsza”, a najmniejsze odstępstwo od słusznej linii jest ZDRADĄ. Nawet dopuszczenie dwóch sędziów (z piątki wybranej przez obecny Sejm) do orzekania przez prezesa TK, przez jednych jest oceniane jako wkraczanie prezesa w politykę, a przez drugich jako odejście od zasady, że powołani przez niekonstytucyjną uchwałę nie powinni orzekać. Nikt nawet nie próbuje zobaczyć w tym próby rozwiązania kompromisowego.

    W GW był artykuł Marcina Króla o takich pojęciach jak konsensus, konsens i kompromis. Często są stosowane zamiennie lub mylnie. Kompromis to jest to, co zapobiega po II wojnie eskalacji konfliktów w Europie do poziomu zbrojnego. Dlatego w UE nie było groźnych konfliktów, ponieważ naczelną strategią negocjacji jest dązenie do kompromisu, który mimo, że nie satysfakcjonuje żadnej ze stron w 100% jest dla stron akceptowalny. Czy to tak trudno dostrzec ?

    Niestety nie widzę woli kompromisu wsród polityków w Polsce od dawna i pewnie długo nie zobaczę. Miałem nadzieję, że kontakty europosłów w PE z ludźmi starszych demokracji pomogą zredukować egoizmy, ale chyba potrzeba na to więcej czasu. Obecnie polskie spory nie nadają się do negocjacji, są nieredukowalne jak konflikty o podłożu religijnym np.: na Bliskim Wschodzie nie można pomyśleć o kompromisie, gdyż święta ziemia została „dana” przez Boga jednemu plemieniu (Żydzi lub Palestyńczycy) a trudno jest zaprosić bogów (Jahwe i/lub Allah) do negocjacji. Bogowie uparcie odmawiają udziału w konflikcie, najwyraźniej sa ponad to.

  325. Waldemar 18 lutego o godz. 12:41
    W Czapińskiego przestałem wierzyć po wyborach.
    Dla mnie polska polityka też stanowi zagadkę, ale od czasu do czasu ktoś mi ją objaśnia. Proponuję ci tekst Sierakowskiego, skierowany do niemieckiego odbiorcy.
    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20160216/sierakowski-kaczynski-i-niemiecka-filozofia

  326. W ostatnich dniach uciekli do Turcji, ale teraz – zaopatrzeni w broń i transport – wracają. W czwartkowy poranek do prowincji Aleppo graniczącej z Turcją wjechało co najmniej dwa tysiące rebeliantów. Chcą walczyć o utrzymanie swojego ostatniego bastionu z armią Baszara el-Asada i Kurdami. Rebelianci uciekali od ubiegłego tygodnia przed postępującymi w północno-zachodniej Syrii oddziałami reżimu Asada i Rosjanami. We wspierającej ich Turcji znaleźli schronienie. Tam się przegrupowali i w czwartek ruszyli na ratunek resztkom swoich oddziałów w mieście Azaz (http://www.tvn24.pl)
    ================

    Czyli, Europa i NATO pośrednio uczestniczą w czystkach etnicznych i zniewalaniu Kurdów.
    Gdzie zasady, moralność, Prawa Człowieka?
    Interesy sa ważniejsze.
    Jak zwykle…..

  327. Waldek B o godz. 13:01
    Przeczytałem uważnie Sierakowskiego.Każdą opinię racjonalnie uzasadnianią , a tak jest w tym tekscie Sierkowskiego – warto poznawać.
    .Czapiński mowił dziś w gruncie rzeczy o niezdolności organizacyjnej Polaków do wykonania tak olbrzymiego zadania jakie patetycznie postawił M.Morawiecki w obecności Pacynki / Od Edukacji począwszy ( Indywidualiści –minium współpracy od szkoły podstawowej ) _ Trabi sie o tym od lat ) Jak później coś trzeba razem wykonywać , podzielić się zadanimi i … wynikiem ,ect . To rodzi problemy .
    Pisałem kiedyś że moje wnuki ( w kompelcie obywatele USA ) nabyły cech ktore niestety u Nas nie wystepują <dlatego też unikam wymądrzania sie na tematy krajowe .
    Szlag mnie jednak trafia kiedy znowu Kiszczakowa i Poznański są tematem nr1 -TO UCIECZKA od robót podstawowych w Naszym kraju .TAK mielić bedą do nastepnej byle jakiej okazji.
    Pozdrawiam

  328. @Wiesiek, chyba zartujesz o chemii, fermonach sedziow SN USA!! A nie pomyslales, ze moze cywilizowane wychowanie, poszanowanie drugiego pozwala ludziom o roznych pogladach przyjaznic sie. Zobacz jak wyglada sedzia Ruth Ginsburg lat 80 chyba z malym plusem po 3 nowotworach. Od dwudziestu lat, ( bo wkrotce po nominacji zaczela chorowac) cala liberalna Ameryka drzy, ze to kruchutkie, brzydkie kaczatko nie bedzie moglo orzekac. Ty myslisz o fermonach, a ona myslala, czy w przerwie miedzy sesja sadu zdazy wziac kolejna sesje chemii, lub radiacji. To akurat nie moja poezja, ale fakty.
    No, ale z Ameryki nie moze przyjsc jakis dobry przyklad.

  329. Grzegorz Rzeczkowski przeprowadził niedawno świetny wywiad z Jackiem Rakowieckim
    ale już wrócił na właściwe tory:

    Jak Marzena Paczuska steruje „Wiadomościami”
    Żołnierz dobrej zmiany

    „O tym, że nadchodzi Marzena Paczuska, zwana Paczką, na korytarzach gmachu przy pl. Powstańców mówiło się na długo przed jej przybyciem. – Legenda krwiożerczej wydawczyni od lat krążyła po studiach telewizyjnych. Nasłuchałam się o wrzaskach, przekleństwach, wywracaniu do góry nogami gotowych materiałów – opowiada dziennikarka TVP. Inni mówią: samica alfa, wściekła bruneta. Ale też: pewna siebie, kompetentna.
    Lęk przed Paczuską podsycały obawy przed zwolnieniami, które zapowiadali politycy PiS i wspierający ich tzw. niepokorni dziennikarze. Jak mówią byli pracownicy „Wiadomości”, każdy się spodziewał, że będzie źle, ale nie że aż tak. Z ponad 20 osób, które jeszcze na początku stycznia wydawały flagowy program informacyjny TVP, dziś została szóstka. Z bardziej znanych tylko prezenter Krzysztof Ziemiec. Nie ma Piotra Kraśki czy Beaty Tadli, których los był przesądzony już po jesiennych wyborach, ale także Piotra Jaźwińskiego, wydawcy z 24-letnim stażem, który pracował przy pierwszych wydaniach „Wiadomości”, czy Jacka Tacika, obiecującego reportera. Zwolniony z TVP znalazł już pracę w TVN24. – W normalnej firmie byłoby to potraktowane jako działanie na szkodę spółki – złości się jeden z byłych reporterów „Wiadomości”. Nie ma złudzeń – gdyby nie to, że kimś ten program trzeba robić, ofiarami „dobrej zmiany” zostaliby wszyscy ze starej ekipy”.

  330. zyta2003
    18 lutego o godz. 14:18

    Odczuwanie do kogoś sympatii, może byc spowodowane różnymi czynnikami.
    Ja określam to jako chemię, lub nadawaniem na tej samej fali.
    Tu nie chodzi o pociąg fizyczny, ale jakąś nieokreśloną siłę przyciągania, która łączy ludzi.
    Sprecyzowanie tego co nas do niektórych ludzi przyciąga, a co odstręcza, jest bardzo trudne.

    Ludzie zza wody są ukształtowani całkowicie inaczej.
    Czy w porównaniu z Polską, czy Europejczykami.
    Kłania sie kod kulturowy, nawarstwianie się wpływów religii, literatury, prawa, systemu szkolnictwa i setek innych czynników.
    Efektem jest, że KAŻDY naród jest nieco inny.

    Co do dobrych przykładów, niestety, znasz moje zdanie.
    Straty zdecydowanie przekraczaja zyski.
    Liczenie paluszków po uscisku Anglosasa, to podstawa.

  331. Na CBC News jest taki kawalek o pewnym dziennikarzu kanadyjskim (powinienem slowo dziennikarz dac w cudzyslowiu), ktory jest przykladem tego, czym dziennikarstwo nie powinno byc. Historia jego kariery pokazuje rowniez, jak przez bezczelna prowokacje i wykorzystywania z pozoru niewinnych zasad mozna uprawiac ten zawod.
    http://www.cbc.ca/news/politics/ezra-levant-neil-macdonald-1.3452671

  332. wiesiek
    Liczenie paluszków po uscisku Anglosasa, to podstawa.
    Kogo jak kogo, ale ciebie nie posadzalbym o kultywowanie przesadow. Do Polski nie dotarla jeszcze Azja i jej jawna filozofia Kalego.Kazdego dnia, z przekonaniem.

  333. Dodam, ze zyta2003 na podstawie tej historii o dwoch sedziach SN udowodnila, ze na gruncie amerykanskim taka przyjazn moze istniec. Moze w Polsce jest to nie do pomyslenia, ale tam jest mozliwe.
    Nie wszyscy maja getto wbudowane w srodku duszy.
    Chociaz tego coraz mniej. Moze dawniej zdarzalo sie czesciej. Teraz ludzie sa prosci i mysla schematami binarnymi.

  334. PA2155
    18 lutego o godz. 16:21

    Wgłębiałem sie kiedyś w historię Wielkiej Brytanii.
    Ilość złamanych traktatów jest zdumiewająca.
    Ilość wymuszeń dokonywanych za pomocą floty stojącej ma straży interesów kompanii handlowych, również.
    To samo z Wielkim Bratem zza Wody.
    Kanonierki to podstawa.

    Kilkukrotnie zawieralismy sojusze, traktaty, porozumienia handlowe.
    Za każdym razem, robiono nas w bambuko.
    A teraz Kaczyński z Waszczykowskim, po raz enty robią ten sam błąd, obstawiając nie tego konia….

    Daleki Wschód dba przynajmniej o zachowanie twarzy, Daleki Zachód nawet pozorów nie zachowuje przy zmianie sojuszy podyktowanych interesami.
    Bez wahania w zależności od zmiany prądów, czy położenia konfitur, zmienia strony.
    Bilans musi byc dodatni.
    A traktatami mozna sobie gabinet wytapetować.
    Jest jeden wyjątek-” Sojusz Pięciorga Oczu”.
    Chłopcy mający korzenie z wysp, trzymają się razem, rozgrywając pomniejsze pionki w zalezności od koniunktury.

  335. Co do przesądów…..

    Brytyjczycy mogliby chyba policzyć kilkanaście lat w ciągu ostatnich 400, w których nie prowadzili jakiejś wojny, kampanii zbrojnej, nie tłumili jakiegoś powstania, nie występowali w jakiejś koalicji przeciwko komuś.
    Projekcja siły militarnej przekładała się na siłę ekonomiczną.
    City powstało na fundamentach łupów wojennych, krwawym złocie wydartym podbitym ludom. I na handlu z wymuszonymi na innych warunkach wymiany.
    Korzystnymi dla wyspy.

  336. ”Projekcja siły militarnej przekładała się na siłę ekonomiczną.”
    Ale zauważ, że gdy imperium brytyjskie zmierzało do szczytowego swojego stanu, to absolwenci najlepszych brytyjskich uczelni pchali się do wywiadu, administracji i wojska kolonialnego, na potęgę uczono się języków (w tym arabskiego). Nie mówiąc o tym, iż co-nieco pozytywnego w koloniach zostawili – pobudowali (inna sprawa jakim i czyim kosztem)
    A gdy USA zajęły Irak, w całym CIA nie znaleziono ŻADNEGO mówiącego po arabsku agenta, a Paul Bremer jakim się okazał ignorantem to szkoda słów. Chcą mieć światowe imperium siedząc w domu pogryzając pop-corna i sterując dronami.
    Nie mając Światu nic do zaoferowania.

  337. Waldek B 18 lutego o godz. 10:58
    Czy teraz pani poseł Lichocka napisze ze swoją kompanią drugi tom „Resortowych dzieci”?
    ==================================
    W kwestii formalnej.
    Resortowe dzieci napisalo troje dziennikarzy: Dorota Kania, Jerzy Targalski i Maciej Marosz.

  338. Trwa kolejna faza narodowego świństwa solidarnościowego. Tylko przyklasnąć i cieszyć się aby jak najszybciej się pozabijali.

  339. Z UK to jest tak, ze ich chwala imperialna skurczyla sie do rozmiarow zadnych. Przypomina to nieco losy potegi dawnego Krolestwa Wegier, albo Cesarstwa Austro-Wegierskiego.
    Bez Imerium Brytyjskiego nie mielibysmy opracowan o kulturach azjatyckich, swiecie arabskim no i wogole wielu nauk jako takich.
    Gdy porownuje monografie o np. kulturze i historii Indii z podobnymi opracowaniami autorow polskich, te ostatnie sa tak amatorskie i wtorne, ze mozna je pominac. Bez Brytyjczykow nie byloby Kamasutry w literaturze swiatowej.
    Nie sadze, aby mentalnosc kiplingowska wciaz dominowala w mentalnosci brytyjskiej. Ostatnim jej przeblyskiem byl blairowski New World Order. Tylko co z tego naprawde zostalo.

  340. Dalszy ciag absurdalnej komedii rozpoczętej dwa dni temu przez Marię Teresę Kiszczak

    Tvp INFO wyemitowało materiał zatytułowany „Zapis rozmów w Magdalence”. Materiał przekazał tvp jeszcze w latach 90 mąż Marii Teresy Kiszczak – św pamieci Czesław. Nie trzeba tłumaczyć, że materiał jest zapisem esbeckim.
    Potem rejestracja video zatonąła gdzieś w czeluściach tvp skąd wydobyli ją podstepem archiwiści IPN.

    Materiał zdaniem szefa tvp INFO został skierowany „na półki” na skutek interwencji Wałęsy, który uznał go za kompromitujący.

    Własciwie nie jest to zapis rozmów w Magdalence tylko zapis libacji. Zresztą libacji bardzo sympatycznej, bo biesiadnicy nie wylewaja za kołnierz i mają doskonałe nastroje. Aż chciałoby się z nimi wypić i zakąsić.
    Ponieważ w libacji uczestniczył również jeden z braci Kaczyńskich posłowie po emisji wygłosił red „Trotyl” Gmyz.
    Redaktor zwrócił uwagę widzom, że przedstawiciele strony opozycyjnej w nierównym stopniu „fraternizowali się” z przedstawicielami komunistycznych władz – Kiszczakiem, Cioskiem, Kawsniewskim, Sekułą, Reykowskim … .
    Redaktor Gmyz podkreślił, że jeden z Kaczyńskich siedział z boku i się nie odzywał dystansując się w ten sposob od komunistów.
    Potwierdzam, siedział w kącie jak gbur.
    I tej dobrej, patriotycznej postawie przeciwstawił zachowanie red Michnika, który się wręcz wyrywał do przepijania z Czesławem Kiszczakiem.

    Co ciekawe red Gmyz, podobnie jak Wałęsa, uznał że materiał jest kompromitujacy dla przedstawicieli strony opozycyjnej dajacej w palnik w Kiszczakiem i towarzyszami(Kiszczak i towarzysze w odróznieniu od przedstawicieli opozycji, jak zauważyłem zachowywali trzezwość).
    Przyznam, że ta godnościowa argumentacja red Gmyza mnie zaskoczyła. To moim zdaniem jest drobnomieszczańskie. Co złego jest w piciu i zakąszaniu w ciekawym towarzystwie?
    Najwyrazniej klasa średnia na skutek ograniczeń kulturowych wciąż nie może uporać się ze swą historią.

    Dalsza część libacji w Magdalence w tvp INFO o godzinie 21,30. Zachecam do obejrzenia bo materiał jest naprawdę rozrywkowy.

  341. Zawarto kompromis, który pozwolił właścicielom zachować i kierować swoimi przedsiębiorstwami. W tym samym roku powstał rząd Partii Pracy i Partii Chłopskiej. Rząd rozwinął gospodarkę poprzez rozpoczęcie robót publicznych wraz z polityką pełnego zatrudnienia, która stała się podstawą norweskiej polityki gospodarczej. Sukcesy Partii Pracy oraz bojowe nastawienie klasy robotniczej umożliwiły stały atak na przywileje 1%, doprowadzając do przejęcia części dużych firm przez państwo.

    1% utracił w ten sposób swoją odwieczną dominującą pozycję ekonomiczno-społeczną. Przez następne trzy dekady konserwatyści nie brali udziału w rządach. W międzyczasie zaakceptowali nowe zasady gry: wysoki wskaźnik publicznej własności środków produkcji i sektora publicznego w gospodarce, mocno progresywne opodatkowanie, surowe regulacje rynku i prawie całkowite wyeliminowanie biedy. Gdy w końcu zaczęli mieć wpływ na podejmowanie decyzji, próbowali wykonać zwrot w stronę polityki neoliberalnej – wówczas nastał kryzys, a gospodarka zmierzała ku katastrofie (brzmi znajomo?).

    Partia Pracy wkroczyła do akcji, wzięła pod lupę trzy największe banki, zwolniła czołowych menedżerów, zostawiła największych akcjonariuszy samym sobie. Mniejszym bankom odmówiła publicznej pomocy finansowej na kontynuowanie dotychczasowej polityki. Tak oczyszczony sektor finansowy, dokładnie regulowany i kontrolowany w dużej mierze przez państwo, był solidny i oparł się kryzysowi 2008 roku.

    Chociaż Norwedzy i Norweżki zapewne nie opowiedzą wam tego przy pierwszym spotkaniu, to fakty pozostają faktami – wysoki poziom wolności i powszechnego dobrobytu zaczął się, gdy klasa robotnicza i rolnicy wraz z sojusznikami z klasy średniej rozpoczęli pokojową walkę, która umożliwiła rządy ludu dla wspólnego dobra.
    http://wolnemedia.net/gospodarka/jak-szwedzi-i-norwegowie-przelamali-wladze-1-procenta/
    ===============

    Interesujące…..
    Może nawet, inspirujące?

  342. ”Zachecam do obejrzenia bo materiał jest naprawdę rozrywkowy.”
    Panienki będą?

  343. I Panienki I momenty

  344. Indoor prawdziwy

    Nie wiem, być może.
    Na razie to takie typowe męskie chlanie – seta, galareta, fajka, piwo … . Z tym, że ostro polewają.

  345. Kuroń niezle zakąszał. Kelner się dwoił i troił donosząc zakąski. Wiadać, że chłop doswiadczony wiedział o co chodzi z podkładem. Kiszczak był zachwycony jego apetytem.
    Natomiast red Michnik wódeczkę popijał piwem – jak zauwazyłem.

    Tylko Kaczyński w rogu stołu ponury, milczący w kłebach dymu.

  346. ”Na razie to takie typowe męskie chlanie – seta, galareta, fajka, piwo … . Z tym, że ostro polewają”
    Przekonałeś mnie. Nie będę oglądał. Przeczytam stenogram 🙂 może. Kiedyś.
    Napisz o dalszych losach galaretki.

  347. Interesy Domu Saudów i dynastii Wall Street, Londynu i Paryża splatają się na rynku energii, a dokładniej w kontroli globalnych tras handlowych. Mimo wszystkich najnowocześniejszych, używanych dzisiaj gadżetów, w naszym życiu wciąż dominuje pewna bardzo stara technologia, a mianowicie statki i łodzie – 90% całego światowego handlu odbywa się drogą wodną. A jak odkryli Brytyjczycy (a przed nimi inni żeglujący Europejczycy), kto rządzi na falach, rządzi światem.

    Dwa kluczowe wąskie gardła transportu po obu stronach Półwyspu Arabskiego
    Iran wyraźnie przyspiesza teraz modernizację swojej infrastruktury i jest tylko kwestią czasu, kiedy zajmie należne mu miejsce dominującego gracza na Bliskim Wschodzie. Iran ma wpływ na najbardziej na świecie ruchliwą trasę żeglugową transportu ropy naftowej, przechodzącą przez główne przewężenie – cieśninę Ormuz. Iran wie, że amerykańskie okręty wojenne nie będą po wsze czasy patrolować tych wód i że bez amerykańskiej „ochrony” Dom Saudów i kraje Zatoki Perskiej nie będą miały innego wyjścia, jak zaakceptować wejście Iranu na rynki i to na jego własnych warunkach.
    https://pracownia4.wordpress.com/2016/02/16/monolityczny-i-bezwzgledny-spisek-jak-zachod-w-niejawny-sposob-dazy-do-zniszczenia-jemenu/
    ==============

    Interesujące….

    =============

    Bar Norte
    18 lutego o godz. 20:03

    Kto nie pije, ten kapuś- taka chodziła plotka w akademiku……..
    Ludzie mało towarzyscy, nie potrafiący się znaleźć w towarzystwie, spychani na margines toczących się zdarzeń, bywają zapamietali i msciwi.
    Rewanżyzm za wszystkie prawdziwe i domniemane zniewagi, jest raczej normą.
    Oczywiście, gdy nic nie grozi osobiście, w stosownym czasie.

    Odgrzewanie kotletów po latach, odpalanie skisłych bomb z przeszłości, to odwracanie uwagi od rzeczywiście istotnych zdarzeń.
    Kogo dziś to obchodzi, skoro z dystansu czasowego jesteśmy w stanie oceniać EFEKTY?
    Założę się, że teczek w różnych rękach, na różne osoby, jest sporo.
    Tylko, po co to, jakie ma to TERAZ znaczenie?

  348. Indoor prawdziwy

    Ale nie będzie stenogramu, bo impreza już była na takim zaawansowanym etapie, że wszyscy gadali do samych siebie. Niepodobna tego jakoś uporządkować.

    Z tego co wychwyciłem to red Michnik coś opowiadał Kiszczakowi o jeziorze galilejskim.

    A Kuroń w przegryzajac te zakaski pokrzykiwał, że jak zliberalizują to trzeba będzie strzelać. Ale trudno powiedzieć o co mu chodziło.

    Nie wiem, może w drugiej częsci relacji tę myśl rozwinie.

    A najlepszy był Mazowiecki. Nie pamietam go tak wyluzowanego. Uśmiech szelmowski i oczy takie wielkie jak upiór – niesamowite.

    Świetna impreza w stylu schyłkowego PRL.

  349. wiesiek59

    „Odgrzewanie kotletów po latach, odpalanie skisłych bomb z przeszłości”

    Myslę, że tvp faktycznie uznała tę relację jako odpalanie bomby. Ale to jest kwestia jakiś obsesji prawicowych i idiotyzmów godnosciowych.

    Ja oglądałem tę relację z przyjemnoscią, bo była po prostu zabawna – jak zwykle w przypadku relacji z imprez.
    Tym bardziej, że to impreza sprzed 30 lat, w tamtych realiach i fajnie do takich czasów wrócić.

  350. Our Man in Havana

    Kolejne wydarzenie, ktore bedzie w historii (legacy) Prezydenta Obama. Wizyta w marcu na Kubie. Jest to pierwsza od 90 lat wizyta prezydenta US w tym kraju.

    Krytycy jak zwykle skoncentruja sie krytyce. Zwolennicy patrza w przyszlosc.

    Artykul z Reuters.com
    http://www.reuters.com/article/us-obama-cuba-idUSKCN0VR1U3

    CUBA Y SU MUSICA
    ‘https://www.youtube.com/watch?v=DwnmYfJ3XZo

  351. Hipotezy świństwa.
    I
    Nie można wykluczyć, iż popadająca w coraz większe kłopoty zdrowotne wdowa Kiszczakowa rzeczywiście potrzebowała pieniędzy na nagrobek, prezenty dla wnuków i Ukrainkę do sprzątania. W aspekcie materialnym można zrozumieć człowieka: w wieku i pozycji Marii Kiszczak, z jej życiorysem i przyzwyczajeniami niezwykle trudno, o ile w ogóle można, zmienić tryb życia i z zony drugiego człowieka w państwie stać się pogrążającą się w zapomnieniu ubogą emerytką. Jest tu jednak jeszcze ważniejszy aspekt moralny: jestem w stanie wyobrazić sobie jak bardzo bolesne i obrzydliwe było dla wdowy po szefie bezpieki patrzeć, jak w nowej, zbudowanej w końcu rękami jej męża Polsce, na najwyższych stanowiskach państwowych okazują się najgorsi szubrawcy bezwstydnie odziewający szaty mężów stanu, autorytetów moralnych i narodowych bohaterów, często w stylu „ja żem komunę obalił”. I nie mogąc znieść spotykającej ją, jej męża i jemu podobnych dziejowej niesprawiedliwości. Po prostu, czysto po ludzku postanowiła upomnieć się o prawdę i sprawiedliwość

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20160218/2101697/Prawda-i-sprawiedliwosc-Kiszczak-Korejba.html#ixzz40YFvztfF

  352. Hipoteza druga — zmowa generałów. Klasyczna i do dziś popularna w kręgach konserwatywnej prawicy miejska legenda głosi, iż oddając władze polityczną, elity PRL ze szczególnym uwzględnieniem dysponentów „tarczy i miecza” ustroju zabezpieczyli swoją wolność, dobrobyt i wpływy zabierając z pracy do domów kluczowe dokumenty operacyjne, w tym zwłaszcza te dotyczące stających się władzą opozycyjnych elit. Zgodnie z tą wersją, komunistyczni generałowie mieliby z ukrycia rządzić Polską, szantażując pnących się po szczeblach kariery swoich byłych podopiecznych, od czasu do czasu, dla dodania sobie wiarygodności ujawniając część posiadanych materiałów. W tej wersji, kompromat na Wałęsę ma być podkreśleniem, iż może i „Kaczor” i „Macior” przejęli pierwszą, drugą, trzecią i nawet czwartą władzę, ale w Polsce jest jeszcze piąta, która była, jest i ma pozostać nietykalna.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20160218/2101697/Prawda-i-sprawiedliwosc-Kiszczak-Korejba.html#ixzz40YGViMN1

  353. Hipoteza trzecia — zagrywka Kaczyńskiego. Bez wątpienia najbardziej wpisująca się w scenariusz spiskowej teorii dziejów, ale pod pewnymi, kluczowymi względami najbardziej oczywista. W obecnej sytuacji bowiem na pytanie — „a kto na tym najbardziej zyska?” — jest tylko jedna odpowiedź: Naczelnik Państwa. Przy czym zarówno moralnie, jak i politycznie, osobiście, jak i organizacyjnie. Znając najnowszą historię Polski trudno bowiem uwierzyć, iż sprawy tej wagi dzieją się „od czapy” w wyniku przypadkowych zbiegów okoliczności — jeżeli wdowa po Kiszczaku lub jego koledzy z resortu chcieliby to zrobić, to trudno oczekiwać, iż sprawy nie przejęłyby (lub przynajmniej monitorowały) państwowe służby znajdujące się pod całkowitą kontrolą partii rządzącej.

    Założywszy prawdziwość tej wersji, odpalając Archiwum Kiszczaka, Kaczyński pokazuje zarówno opluwającemu go od ćwierć wieku (w ostatnim czasie w sposób przekraczający wszelkie etyczne i estetyczne granice) Wałęsie i wszystkim potencjalnie umoczonym we współpracę z SB politycznym wrogom, że po prostu ich zniszczy. Wałęsa, jako pomnik historii i narodowy bohater już nie istnieje (w dużym stopniu, mówiąc z rosyjska, unicztożył się sam, ale to materiał na inną, dobrą książkę), a Kaczyński machając kwitami na niego puszcza oko do wszystkich mających cokolwiek za uszami, niedwuznacznie sugerując, że jeszcze jedno słowo, jeszcze jeden bluzg, jedna sądowa fronda czy demonstracja i znowu jakaś wdowa po generale z Rakowieckiej może wpaść w finansowe tarapaty i zechcieć spieniężyć archiwum małżonka.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20160218/2101697/Prawda-i-sprawiedliwosc-Kiszczak-Korejba.html#ixzz40YGptMhx

  354. Konkluzja
    Ponadto, jest oczywiste, iż wypływające z ubeckich teczek kwity stanowią doskonały temat zastępczy, który budził będzie zainteresowanie elity i emocje gawiedzi jeszcze przez długie miesiące,

    pokrywając w mediach i rozmowach „na kuchni” wszelkie inne, potencjalnie niebezpieczne dla władzy tematy. W tym aspekcie, Archiwum Kiszczaka jest wrzutką dekady, która zapewni Kaczyńskiemu miesiące, a może i lata spokojnego rządzenia, niezależnie od tego czy odpalił ją on czy ktoś inny.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20160218/2101697/Prawda-i-sprawiedliwosc-Kiszczak-Korejba.html#ixzz40YHJD96B

  355. Giez
    18 lutego o godz. 21:04

    Archiwa Hoovera nie wstrząsnęły Ameryką.
    Teczki Kiszczaka, też są nieco zakurzone.
    Ale, żeby kogos przestraszyć, musi sie ten ktoś poczuwać do winy.
    Kto bedzie koncesjonował, dawał świadectwo moralności?
    IPN może sobie rościć pretensje do takiej władzy.
    I nie tylko on……

    Ps.
    Generalska emerytura jest wysoka.
    Wdowia renta rodzinna również.
    Więc ten wątek raczej jest bez sensu.
    Dlaczego pani Kiszczak wykonała takie pociągnięcie?
    Oto jest pytanie……

  356. ”Konkluzja”
    Niech ich gęś kopnie. Mało kogo obchodzi. Podniecają się we własnym gronie i zanudzają.

  357. ”Dlaczego pani Kiszczak wykonała takie pociągnięcie?”

    Bo chciała aby ją w telewizorze pokazali. Nobilituje.

  358. Bar Norte
    18 lutego o godz. 11:26
    Dobrze że przypomniałeś ten wywiad , bo on wspaniale pokazuje kim jest J.Kaczyński. Dobrze żeby to przeczytali jego wqielbiciele.
    Dodam jeszcze jak Torańska oceniała J. Kaczyńskiego
    http://natemat.pl/19395,jaki-jest-teresa-toranska-opowiada-o-jaroslawie-kaczynskim
    Świetna ocena
    „Nie ma idei, po prostu robi się politykę. Społeczeństwo traktuje się jak masy. Jest graczem bez poglądów. Najciekawsze, że – jak sądzę- jego wcale nie podnieca rezultat gry. Tylko sama gra”
    W komentarzach celny wpis
    „czy jest katolikiem – jak to głosi i wykorzystuje ? Bo 6 lat temu, gdy został premierem, uważnie przyglądałem się jego zachowaniu w czasie mszy świętej (gdy należało uczynić trzykrotny znak krzyża – klepał się pięścią po brzuchu) – wygląda mi na „katolika” praktykującego z wyrachowania – ON NIE WIERZY W NIC ! (poza sobą)”

  359. Zachód będzie nas krytykował bo to nie jest im na rękę

css.php