Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

13.04.2016
środa

Wynik idzie w świat

13 kwietnia 2016, środa,

Parlament Europejski miażdżącą większością głosów (za 513, przeciw 142) przyjął krytyczną rezolucję w sprawie poszanowania prawa w naszym kraju, wezwał do opublikowania i wykonania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego etc., dokładnie po myśli Komisji Weneckiej.

Nie wiadomo, czy się cieszyć, że Unia Europejska zdecydowanie wsparła prawo, konstytucję i Trybunał, czy się martwić, że trafiliśmy na oślą ławkę. My, tu w Polsce, możemy się dzielić i różnić – rząd, opozycja, PiS, Platforma, Kaczyński, Tusk itd. – ale te „niuanse” mało kogo w świecie interesują.

W świat idzie prosty news: źle się dzieje w państwie polskim. Na krótką metę to nam nie pomoże. Będzie miało niekorzystny wpływ na wizerunek naszego kraju, na rozmaite ratingi, wiarygodność, notowania naszych akcji jako gospodarki, która potrzebuje stabilności… To ważne wydarzenie w naszej „unijnej” historii. Na dłuższą metę może pomóc w zmniejszeniu zagrożenia demokracji, w przywróceniu rządów prawa i trójpodziału władz.

Niestety, Polska płaci teraz cenę wyboru, jakiego dokonała pół roku temu, a pośrednio – cenę wieloletnich zaniechań, które doprowadziły do rządów PiS. Obóz władzy nie weźmie sobie do serca lekcji z Brukseli. Wręcz przeciwnie – będzie miał pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie. Do zdrajców, którzy donoszą na Polskę, do tych, którzy wsparli wrogów naszego kraju, do tych, którzy twierdzą, że demokracja była w Polsce zagrożona (np. według najnowszych badań dla „Rz” prawie 2/3 respondentów jest tego zdania). Będzie wmawiał światu, że potrzebujemy czasu, pragniemy dialogu, powołaliśmy komisję ekspertów, która spotyka się raz na dwa tygodnie (jak gdyby eksperci Komisji Weneckiej nie byli ekspertami), rząd nie może opublikować dokumentu, który nie jest orzeczeniem, tylko „stanowiskiem, opinią”, te sprawy mało kogo interesują, Unia powinna się zająć prawdziwymi problemami, takimi jak uchodźcy, Brexit. W sumie jak zdążyła już powiedzieć premier Szydło, to jest rezolucja „przeciwko polskiemu państwu”. Inaczej mówiąc – „państwo to ja”.

Trafniej byłoby powiedzieć, że jest to rezolucja przeciwko polskiemu rządowi. W ciągu zaledwie kilku miesięcy Polska z unijnego prymusa i pupila, nagrodzonego stanowiskiem przewodniczącego Rady Europejskiej i wieloma innymi faworami, stała się czarną owcą, państwem problemem. Pierwsze krytyczne głosy mediów zagranicznych nasi rządowi mędrcy uważali za sprowokowane przez znajomych w Polsce, przez Radka Sikorskiego i Anne Applebaum.

Dopiero kiedy fala krytyki rozlała się od Hiszpanii po Japonię, ten „argument” trzeba było zarzucić, a właściwie uogólnić na bliżej nieokreśloną „sieć powiązań”. Kiedy do chóru mediów i polityków dołączyła Komisja Wenecka, trzeba ją było dyskredytować jako ciało drugorzędne, którego zalecenia nie są obowiązkowe, są często ignorowane przez wiele państw. Wreszcie niepokój i sygnały z Waszyngtonu, widoczne ochłodzenie stosunków z Berlinem i z Brukselą, powinny uzmysłowić polskim władzom, że grozi nam izolacja, jakże niebezpieczna w sytuacji, kiedy Unia się pruje, w Stanach kończy się przewidywalna kadencja Obamy i nadchodzi wielki znak zapytania, zaś Rosja pręży muskuły. Jedna brygada zmechanizowana nie zastąpi bliskiego partnerstwa i wzajemnego zaufania z Zachodem, niezliczonych kontaktów i kontraktów. Z samym Orbánem daleko nie zajedziemy.

Niestety, sądzę, że „partia i rząd” jeszcze tym razem nie wezmą sobie do serca rezolucji Parlamentu Europejskiego. Czeka nas więcej tego samego. Ale kropla drąży skałę.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 248

Dodaj komentarz »
  1. Obywatele polscy mieli wybor miedzy dzuma PO i cholera PiS.
    Wybrali Inkwizycje, bo wiadomo ,ze kazdy bedzie ja atakowac.
    Wreszcie mamy wladze, ktora kazdego dnia jest na cenzurowanym i politycy nie moga juz latwo robic ludzi w konia.

  2. Nie jestem pewny czy to w dyskusji ktora w zamysle miala byc o szubienicach ale nie byla , padlo stwierdzenie , ze wypowiedz p Stankiewicz o przywracaniu kary smierci byla kuriozalna . Byla ona moim zdaniem raczej symptomatyczna .
    Komentarz D. Duska , ze go to smieszy tez kuriozalny . Wolalbym aby powiedzial , ze owszem przyznaje sie do czego trzeba i prosi o wybaczenie prezesa ale pod warunkiem , ze zostanie spalony na stosie .. na Placu Zamkowym np.
    Byloby to odpowiednio (?) symptomatyczne i malo smieszne moim zdaniem , wyjasniejace bardziej PE-mu z kim ma przyjemnosc

  3. Swego czasu dziennikarze przeprowadzili badania wśród parlamentarzystów Europejskich na temat ich kompetencji. Okazało się że w absolutnej większości nie znają aktów prawnych nad którymi głosują albo ich nie rozumieją ale nie chcą się do swojej niewiedzy przyznać. Miejmy nadzieję że dzisiaj wiedzieli nad czym głosowali. Zrugali polski rząd. Parę dni temu zrugali wyborców holenderskich. Historia zna wiele przykładów ratowania demokracji poprzez czynniki zewnętrzne. Nie znam żadnego przykładu pozytywnego. Z jednej strony przypomina się w tych dniach o zdolności Polaków do wywalczenia sobie demokracji a z drugiej tyle niewiary w Polaków że nie potrafią tej demokracji obronić. Jak radzą sobie Chińczycy z rankingami? Gdzieś przemknęła mi wiadomość o 11,0% eksportu w ostatnim okresie. O takim wyniku prawdziwe demokracje mogą tylko pomarzyć.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Wypowiedź Beaty Szydło, że cytuje: „Podkreślam, że polska demokracja ma się świetnie. Rząd nie zabrania wolności słowa, policja nie strzela do protestujących” w mojej ocenie nadaje się raczej do rubryki Kuby Wojewódzkiego w Polityce. Tym bardziej, że demokracja w rozumieniu art. 2 konstytucji RP nigdy w Polsce nie miała się świetnie. W Polsce, bowiem obywatele mieli i mają bardzo słabą pozycję prawną. W sprawach indywidualnych osób fizycznych z reguły funkcjonuje w sposób karykaturalnie biurokratyczny adwokatura i samorząd zawodowy radców prawnych . Im obywatel, osoba fizyczna jest mniej zasobny finansowo tym bardziej nie może w tych warunkach dochodzić swoich słusznych interesów i praw. A organy administracji publicznej i sądy działają w gruncie rzeczy tylko arbitralnie. Bardzo wiele orzeczeń i decyzji jest dowolnych, a zachowanie się nie tylko urzędników ale i sędziów wobec obywateli jest nierzadko skandaliczne w wymiarze etycznym jak i nadużywania władzy. Art. 231 KK jest używany marginalnie do piętnowania i eliminowania nadużyć władzy przez funkcjonariuszy publicznych. Co ciekawe zazwyczaj art. 231 KK jest wykorzystywany do karania żołnierzy. W wyniku głębokiego zachwiania równości wobec prawa ugrupowania takie jak PiS i bardziej radykalne mogą obficie czerpać z frustracji i niemocy obywateli wielki i trwały kapitał polityczny. Próby ekonomicznego karania obywateli, którzy są sfrustrowani własną bezradnością i niemocą będą w przyszłości kontr-produktywne, gdyż tylko powiększą ich poziom frustracji. Dużą winę za to ponosi sama UE, która w zasadzie operuje jedynie legislacją, mającą na celu danie równego statusu obywatelom i podmiotom prawnym z jednych państw członkowskich UE w innych. W państwach jednak UE, które nie mają ugruntowanego systemu sprawiedliwości społecznej i nie przestrzegały nigdy w praktyce zasad legalności, legislacja UE wzmacnia jednak faktycznie pozycję prawną zagranicznych podmiotów wobec instytucji krajowych i pośrednio osłabia pozycję prawną krajowych osób fizycznych i prawnych. Ten system nierównowagi nie może być równoważony jedynie na poziomie dbania przez UE o niezależność poszczególnych organów władzy publicznej w ramach trójpodziału władzy ze szczególnym uwzględnieniem władzy sądowniczej. Dbanie o zdrowie nowych państw UE wymaga podejścia holistycznego. Wzmacnianie władzy sądowniczej i obrona korporacji prawniczych, a osłabianie innych władz może przynieść ten skutek, że polski wymiar sprawiedliwości pozostanie taki jaki jest. A obecny poziom ochrony prawnej udzielanej krajowym osobom fizycznym i prawnym, oraz jakość kontroli innych władz przez władzę sądowniczą w gruncie rzeczy uniemożliwia modernizację Polski i stawia Polskę i Polaków na z góry przegranej pozycji cywilizacyjnej.

  6. Jest noc , wróciłem do domu z podróży . Czytam wpis red. Daniela Passenta i popieram jako Obywatel RP oceny i wnioski tam zawarte .
    Przeczytałem również na witrynie ONET oceny premier Beaty Szydło .
    pani premier uznaje partyjny interes PiS (a w rzeczywistości kreacje polityczne Jednego faceta -prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego )- jako tożsame z interesem Polski – państwa . To są chorzy z urojenia ludzie – prowadzą ten fajny kraj na Manowce ……Do tego jeszcze ten Macierewicz i jego ludzie Cisną się na klawiaturę brzydkie słowa na ich temat .
    ps.
    Do dnia wczorajszego praktycznie to co robią z Polska Pisowcy nie dotknęło mojego prywatnego codziennego życia -Tylko mi duszno !!!

  7. maciek.g 13 kwietnia o godz. 22:08
    Vera 13 kwietnia o godz. 21:20
    Passent przesadził bo tak na prawdę to na Dudę głosowało 14,38 % uprawnionych do głosowania.
    Uściślam bo Gajowy podał wszystko ale trzeba z tego wyliczyć czy redaktor się pomydlił
    ================================
    I co uściśliłeś?
    Ze,”tak na prawdę to na Dudę głosowało 14,38 % uprawnionych do głosowania.”????????????
    Macius z piaskownicy policzyłby to tak:
    30 709 281 (liczba glosujacych) to jest 100 %
    8 630 627 (glossy oddane na prez.Dude) to jest x %
    I ulozylby proporcje taka:
    30 709 281 do 100 = 8 630 627 do x %
    Z tego:
    x = 8 630 627 razy 100 / 30 709 281 to jest 28,1%
    Ergo – na prez. Dudę głosowało 28,1 % uprawnionych do głosowania a nie 14,38 % jak to „pomydliłes”.
    Dotarlo do osoby?
    Watpie.
    Bo zeby to umiec to trzeba bylo bawic sie w piaskownicy a nie w ……No wiesz w czym.
    PS.
    A co uściśliłeś z naiwnymi biskupami (bo od tygodni nie potrafie wydebic od ciebie odpowiedzi,natomiast bardzo chętnie obrzucasz mnie durniami.)
    Kto tu jest kim kazdy widzi.

  8. Errata;
    Bylo : 30 709 281 (liczba glosujacych) to jest 100 %
    Powinno byc – 30 709 281 (liczba uprawnionych do glosowania ) to jest 100 %

  9. … – Dali, bo juz nie musza ukrywac tego kims sa w celu wygrania wyborow – nie musza juz chowac Macierewicza incommunicado, ukrywac Pawlowicz i wystawiac do wyborow Marionetki Prezesa zamiast samego Prezesa.

    Wazne ze winni beda ukarani, i przykladnie, a ci szerzacy propagande agentury beda mieli odpuszczone, jak nie beda ujadac. Fair deal, po katolicku!
    – Wazne takze ze winni beda ukarani za sprzeciwnie sie woli Partii i jej Pierwszego Prezesa, i przykladnie, a ci szerzacy propagande Zachodu beda mieli odpuszczone, pod warunkiem ze zloza samokrytyke i zidenfyfikuja innych uczestnikow spisku przeciwko Partii. Fair deal, po bolszewicku!

    Temeritas est florentis aetatis, prudentia – senescentis. Wzruszylem sie gdy grzebali Mrozka. Strazacy, objazd po starym rynku czarna kareta zaprzezona w pyszne rumaki. Klecha we wspanialej czarnej komezce. Sam Mrozek by sie usmial gdyby nie to, ze juz w proszku i w pudelku od pasty do butow, biedaczek.
    Wiec kto nastepny? Chyba Bolek bo na Wawelu podobno juz brak miejsca, cwany Kaczor wyrwal na dlugi parkingi ostatnie.

    Ach, to bedzie radosc odwiedzic tam obu tych Wybitnych Polakow, podsluchac jak miedzy soba konwersuja. Zyd polski-kosmopolita i chlopek polski spod Lipna co juz za mlodu okazal umiejetnosc lateralnego myslenia poprzez fakt, ze naszczal do chrzcielnicy jako pilny ministrant w kosciele.

    Scena z filmu „Inka” mi sie tu przypomina; w podziemiach UB rozstrzeliwuja partyzanta i 18-letnia dziewczyne – sanitariuszke. Partyzant sie piekli, ze czerwoni morduja dziecko. Na to oficer ubek: zamknij sie, w piachu sobie pogadacie!
    Mial ow madry ubek racje – sa tacy, co nawet po smierci potrafia gadac i spac nam nie daja. Nie da sie im dzioba zamknac w zaden sposob, nawet wystrzalem.
    A wiec Bolku i Mrozku, szykujcie sie na scene!

  10. Na oslej lawie siedzi rezim Kaczynskiego i 18 % Polakow, ktorzy dali mu wladze, Redaktorze.

    Nie Rzeczpospolita, nie Narod, a Kaczynski, kaczysci i kaczyzm.

    Bardzo prosze mnie nie zapisywac to ich szajki.

  11. @Ociec Padre!!!
    14 kwietnia o godz. 2:30

    Brawo! Nie ma to jak matura z matematyki 😎
    Ja miałem do dyspozycji tylko procenty (frekwencji i głosów na zwycięzcę drugiej tury) ale też mi wyszło 😉

  12. GajowyM. 14 kwietnia o godz. 3:30
    @Ociec Padre!!! 14 kwietnia o godz. 2:30
    Brawo! Nie ma to jak matura z matematyki
    ============================
    Pisalem topornie zeby kumaty maciek g. zrozumial.
    Chociaz nie sadze zeby dotarlo.
    Tak liczy maly macius w piaskownicy,
    Po maturze (tej nic nie wartej rodem z PRL)to by policzyl w pamieci.

  13. Dwa rosyjskie SU-24 przeleciały nad niszczycielem USS Donald Cook
    Sprawę „symulowania ataku” na amerykański okręt skomentował już Antoni Macierewicz. W rozmowie z RMF FM minister obrony stwierdził, że „nie możemy tego inaczej traktować jak prowokację”. I dodał: – To jeszcze jeden przejaw agresywnych zamiarów wobec NATO, wobec Stanów Zjednoczonych i wobec Polski tych, którzy są dyspozytorami samolotów. Nie ma co do tego wątpliwości. Na takie działania w żadnym wypadku nie możemy się zgodzić.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19913804,baltyk-rosyjskie-su-24-przelecialy-niezwykle-blisko-niszczyciela.html#BoxNewsImg
    ===========================
    Powtorka z rozrywki w rocznice podobnego „ataku”?
    http://www.voltairenet.org/article185860.html
    No to czekamy na riposte.

  14. Ociec Padre!!!
    14 kwietnia o godz. 4:47

    Dwa rosyjskie SU-24 przeleciały nad niszczycielem USS Donald Cook
    Sprawę „symulowania ataku” na amerykański okręt skomentował już Antoni Macierewicz. W rozmowie z RMF FM minister obrony stwierdził, że „nie możemy tego inaczej traktować jak prowokację”. I dodał: – To jeszcze jeden przejaw agresywnych zamiarów wobec NATO, wobec Stanów Zjednoczonych i wobec Polski tych, którzy są dyspozytorami samolotów. Nie ma co do tego wątpliwości. Na takie działania w żadnym wypadku nie możemy się zgodzić.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19913804,baltyk-rosyjskie-su-24-przelecialy-niezwykle-blisko-niszczyciela.html#BoxNewsImg

  15. c.d.
    Powtorka z rozrywki w rocznice podobnego „ataku”?
    http://www.voltairenet.org/article185860.html
    No to czekamy na riposte.

  16. Dobry wpis. Bo zwiezly.

  17. ”Parlament Europejski miażdżącą większością głosów (za 513, przeciw 142) przyjął krytyczną rezolucję w sprawie poszanowania prawa w naszym kraju,”

    No i znowu robią PiS reklamę.

    Ciekaw jestem ile kosztuje ”krytyczna rezolucja”, ”głębokie oburzenie” a ile ”stanowczy protest”. Lepszej rekomendacji u Europejczyka dziś nie ma niż ”krytyczna rezolucja PE”

  18. ”baltyk-rosyjskie-su-24-przelecialy-niezwykle-blisko-niszczyciela#BoxNewsImg”

    Trochę źle sformułowane. Jesli to się działo 70 mil od Kalinigradu , to nalężałoby napisać, że

    ”baltyk-niszczyciel–niezwykle-blisko-przepływał-rosyjskie-su-24-#BoxNewsImg”

  19. ”A co ma wspólnego akcja zorganizowana przez Sorosa oraz polityka imigracyjna Niemiec z konwencjami miedzynarodowymi przyjetymi przez Polske i konstytucyjnie zagwaranotowanym prawem do azylu dla prześladowanych z pobudek politycznych?”

    Ano ma i to bardzo dużo. Soros domaga się pożyczanie milliardów Euro od siebie przez państwa europejskie, dla utrzymania tej bandy, którą wolontariusze tego samego Soros’a werbują na całym świecie wykorzystując absurdalną politykę imigracyjną Niemiec a dokładniej Angela Merkel.

    ”…Razem…”

    Więc każda ”spontaniczna pokojowa demonstracja” domagająca się trzymania się zasad konwencji i umów międzynarodowych i przy tym pokazuje na tych ludzi – jest dalszym ciągiem propagandy Soros’a.

  20. Dzisiaj w NPR (National Public Radio) w Stanach mowiono o rezolucji i zagrozeniu demokracji w Polsce. W komentarzu wspomniano o prawicowej partii PiS. Twierdzenie pana Karczewskiego, ktory wypowiadal sie dzis w Po Faktach, ze taka rezolucja nikogo nie obchodzi JEST BZDURA. Oczywiscie, ze obchodzi. A w ogole ten czlowiek wykazal sie niezwykla indolencja i rozumowaniem typu” oni nam tak przez ostatnie 8 lat, to MY teraz dopiero…”. Zastanawiam sie czy ta partia jest tak w calosci ideologiczna, czy ma tylko kilkoro nawiedzonych a reszta to podpieci, nakierowani na kariery. A najbardziej przeraza ten brak kompetencji.

  21. Rosja a świat, szokująca prawda. /fragment/
    Podstępna samolikwidacja ZSRR, to jedno z największych wydarzeń w historii świata, doniosłość tego faktu historycznego, tak naprawdę jeszcze nie została poznana, w przeciwieństwie do jego negatywnych skutków. Ówczesne elity ZSRR sprzedały państwo za fikcję bycia „partnerem” dla Zachodu w przyszłości. Przy okazji zupełnie porzucono państwa bloku wschodniego, których społeczeństwa zostały wydane na żer krwiożerczego zachodniego imperializmu, w dobrym starym XIX-to wiecznym stylu, który akurat odział się w szaty neoliberalnego kłamstwa oferującego pozorną wolność ludziom za kilkadziesiąt dolarów miesięcznie. Ludzi stojących w kolejkach przed sklepami, zastąpili ludzie stojący w kolejkach przed pośrednictwem pracy. Europa środkowa została osamotniona, a wolność od rosyjskich czołgów okazała się totalnym zniewoleniem ekonomicznym od zachodnich pożyczek. Dzisiaj ta pętla zniewolenia właśnie się domyka, Rosjanie czują jej ścisk w portfelach, globalni spekulanci wyssali z Rosji znaczną część ich bogactwa. Za zachodnim blichtrem i fikcją partnerstwa szła stara chęć przejęcia kontroli nad Rosją i jej zasobami, co jak wiadomo od czasów Napoleona i Hitlera jest możliwe tylko rękami samych Rosjan.

    Rosja doskonale rządzona, modernizująca się, – czego znamienitym przykładem był sukces programu modernizacji powiązany z przygotowaniami do Igrzysk Olimpijskich w Sochi – przestała się podobać, zaczęła przeszkadzać. Zachód uświadomił sobie, że Rosja Putina nie będzie uległym gestorem dla kradzionej lub wykupowanej za bezcen własności wypracowanej przez wiele pokoleń. Od początku transformacji Rosjanie zbudowali swoją własną elitę gospodarczą, którą udało się – z niewielkimi wyjątkami, wpleść w system kapitalizmu państwowego. Niektórzy z nowej klasy posiadającej okazali się zwykłymi złodziejami, wywożąc góry bogactwa na Zachód, skąd zdarza się, że plują na rodaków i Ojczyznę, która stworzyła im wielkie szanse. Niektórym marzy się powrót opłaconą przez aktualnych wrogów salonką, jak Lenin w 1917 roku ze Szwajcarii przez Berlin do ówczesnego Piotrogrodu.
    Jednakże największym szokiem dla Zachodu okazał się pan Władimir Putin, który nie tylko skupił elity i Naród wokół współczesnej rosyjskiej idei państwowej, ale przede wszystkim uczynił rosyjską ideę państwową fundamentem wszechrosyjskiego patriotyzmu na kolejne wieki. To samo w sobie jest bezcenne, albowiem wyróżnia Rosję na tle innych państw, dzisiaj państwa z ideą państwową można wymienić na palcach jednej ręki.

    Kilkanaście lat rządów pana Prezydenta Putina pokazało światu, że Rosja jest jedynym prawdziwie suwerennym i niezależnym państwem na świecie. Co bardzo zabolało na Zachodzie, boli i będzie bolało, bo wszelkie operacje przejęcia Rosji, czy też chociażby zdobycia przyczółków w Rosyjskim Świecie – nie udały się na skutek świadomej i w pełni kontrolowanej polityki władz rosyjskich.

  22. No to teraz polactwo typu Pawłowicz będzie planowało polexit tylko niech zmienią budżet a Morawiecki niech nie wlicza 1 bln zł do swojego planu inowacji gospodarki przy pomocy UE.No i jeszcze niech Kukiz zwyzywa wszystkich od złodzieji i h–i.Warcholstswo i tyle.

  23. Indoor
    PiS to Polska niezłomna i niepokorna , której nikt z Brukseli , albo z Wenecji w kaszę dmuchać nie będzie.
    W tym sensie rzeczywiście nie ma lepszej reklamy dla PiSu jak „krytyczna rezolucja” PE.
    Już ta bezpłatna reklama jest dla PiSu dostatecznym powodem aby pozostawać w UE.
    Może trzeba ich zacząć chwalić z Brukseli , aby ostatecznie ich się pozbyć ?

  24. A dyrygent się cieszy i zaciera rączki: skaczą tak jak JA im każę; a po mnie kto- choćby Nowosilcow HE HE HE.

  25. Klops. Gdzie diabeł nie może tam baby pośle, by odcięły ryj od koryta

    Koniec marzeń o bajońskich zarobkach i niebiotycznej emeryturze dla Janusz Wojciechowskiego (PiS). Parlament Europejski zagłosował przeciw jego kandydaturze do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. To zemsta PO za to, że PiS wycofał poprzedniego kandydata do tej instytucji – Marcina Berka, byłego szefa Rządowego Centrum Legislacji w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

    W niejawnym głosowaniu kandydaturę Wojciechowskiego poparło 288 europosłów, przeciw było 358, a 48 wstrzymało się od głosu. ETO, w którym miał pracować Wojciechowski, to instytucja Unii Europejskiej, w której kadencja trwa aż 6 lat, a zarobki są niebotyczne.

    Studentom politologii często tłumaczy się, że ETO to rodzaj europejskiego odpowiednika polskiej Najwyższej Izby Kontroli, a to wskazywałoby, że Wojciechowski jest kandydatem niemal idealnym. W przeszłości piastował już stanowisko szefa NIK i jest obok Lecha Kaczyńskiego najwyżej ocenianym prezesem tej instytucji.

    Ale upór europosłanek PO – Julii Pitery i Róży Thun – spowodował, że jego kandydatura dostała od oceniającej ją komisji opinię negatywną.
    Co stracił Wojciechowski? Samej pensji jako audytor dostawałby ok. 20 tys. euro (86 tys zł.), a należałoby doliczyć do niej też dodatki. W sumie w czasie urzędowania jako audytor ETO Wojciechowski zarobiłby prawie 7 mln zł. Ale to nie wszystko.

    Członek może liczyć na szereg świadczeń: 15 proc. dodatku zagranicznego, zwrot kosztów związanych z przeprowadzką i zagospodarowaniem w nowym miejscu (w tym wypadku w Luksemburgu), czy świadczenia rodzinne, których wysokość zależy od sytuacji (np. dodatek na dziecko pozostające na utrzymaniu, dodatek edukacyjny, czy dodatek na przedszkole dla dziecka).

    Po zakończeniu pracy audytorzy mogą liczyć na miesięczne świadczenie przejściowe i zwrot kosztów związanych z ewentualną wyprowadzką z Luksemburga. Ale najlepsze chyba jest to, że audytorom przysługuje również dożywotnia emerytura. Mandat sześciu obecnych członków Europejskiego Trybunału Obrachunkowego wygasa 6 maja.

    Wojciechowski został zgłoszony na jedno z tych stanowisk przez władze w Warszawie po wygranych wyborach przez PiS. Wcześniej jednak Polska rządzona jeszcze przez PO zgłaszała Marcina Berka, ówczesnego szefa Rządowego Centrum Legislacji. Mimo że kandydaturę opiniowała nawet sejmowa komisja, po zmianie władzy Berka wycofano. Zmieniono właśnie na Wojciechowskiego.

  26. Po tym co wyprawiala unijna biurokracja z Grecja, ciagnacy sie bez konca kryzys i katastrofa zwiazana z problemem uchodzcow Bruksela (Strasburg) dawno nie miala takiej fatalnej opinni wsrod Europejczykow jak dzisiaj.

    Ludzie wzrusza ramionami…”znowu cos ten eurokolchoz wymyslil…”

    Prawda jest taka, ze PE zaglosowal scisle wedlug linni partyjnych frakcji.
    Frakcja Ludowa (do ktorej nalezy partia Orbana…) za Boga nie odwazylaby sie zglosic rezolucji przeciw Wegrom…
    To taka pomoc europejskich politycznych kolesiow dla znikajacej platformy…

    Przeciez ci parlamentarzysci nie maja zielonego pojecia, ze TK ma obowiazek konstytucyjny obradowac wedlug obowiazujacej ustawy i, ze tego nie zrobil.
    Nie wiedza, ze majacy obowiazek prawny apolitycznosci obecny prezes TK Rzeplinski konsultowal niekonstytucyjna ustawe (na zamowienie platformy) z czerwca 2015 bedaca zamachem na Konstytucje.

    Ale gdyby Europejczycy mogli dzis glosowac na nowy sklad Parlamentu Europejskiego rezolucja przeciw Polsce nigdy by nie przeszla bo i sklad polityczny bylby calkowicie odmienny.

    I na koniec – Komisja Wenecka wezwala do znalezienia kompromisu politycznego w Polsce.
    ….
    Komisarze oswiadczyli , ze rozmowy trwaja i jest szansa na rozwiazanie.

    Rowniez w tym swietle rezolucja jest calkowicie nie na czasie.

  27. Można powiedzieć, że kropla drąży Szydło, może i Dudę, ale nie Kaczyńskiego. Jego pewnie drąży coś innego.

  28. Prawdopodobnie nie dożyjemy tego momentu, w którym rezolucja przeciwko polityce PiSu nie znalazłaby większości w PE, bo to oznaczałoby , że większość w UE przejęły siły nacjonalistyczne , wrogie Unii , a to odbiera sens istnieniu tej organizacji .

  29. Judaizm, Chrześcijaństwo i Islam to największe plagi niszczące świat od wieków. Polskę plaga ta dosięgła 1050 lat temu i niszczy po dziś dzień. Ku radości ciemnych ofiar.

  30. folwarkPn
    14 kwietnia o godz. 0:25

    … politycy nie moga juz latwo robic ludzi w konia …

    Hmm, nie mogą? Oj mogą, mogą, robią to każdego dnia i nocy 🙂

  31. @Bywalec 2, „W tym sensie rzeczywiście nie ma lepszej reklamy dla PiSu jak „krytyczna rezolucja” PE..”

    Gdyby PiS ograniczył się do obrzucania opozycji obelgami, paliwa wystarczyło by mu na dłużej. Wszedł jednak od razu w konflikt z prawem i rynkami, a tu nie wygrywa ten, kto głośniej jęczy, kłamie w żywe oczy albo jest bardziej obelżywy.
    Jestem więc umiarkowanym optymistą, nawet największe „patriotyczne” delirium mija, gdy kończy się kasa.

  32. To nie rząd PiSDuda został upomniany. Obywatele UE podobnie jak Polacy nie widzą różnic w rządach poszczególnych państw. To co robię rządy i obywatele kojarzone jest jednoznacznie z danym państwem i narodem. Będzie się tam mówiło o Polsce i Polakach. W niedalekiej przeszłości zdecydowana większość Polaków nie podróżowała do Niemiec, żeby ukraść tam cokolwiek, a jednak to my wszyscy mieliśmy wśród Niemców opinię złodziei. Przecież nie kto inny jak Polacy wybrali ten rząd i na dokładkę sporą grupę posłów faszyzującego Kukiz’15. Czy poglądy posłów PSL na liberalną demokrację zachodnią aż tak bardzo różnią się od PiSDuda i Kukiz’15? A przyjrzyjcie się dobrze ekipie PO, bo tam też są obecni konfesyjni posłowie. W parlamencie UE zasiadają przecież Korwiniści, którzy przy każdej okazji podkreślają, gdzie mają wspólnotę europejską. UE nie obali za Polaków rządu, który został legalnie wybrany w demokratycznych wyborach. Żeby jednak obywatele Polski zrozumieli, co uczynili, musi upłynąć trochę czasu. Za kilka miesięcy nic takiego się nie wydarzy, oni jadą jeszcze na paliwie przegranego rządu. Szybko dała o sobie znać „dobra zmiana” w stadninie koni, ponieważ jest to małe przedsiębiorstwo i na skutki nie trzeba było długo czekać. Może jednak być tak, że Polakom będzie się podobał folwark Kaczyńskiego tak samo, jak Białorusinom podoba się kołchoz Łukaszenki. I co wtedy zrobicie?

  33. Partie zasiadajace w Parlamencie Europejskim, ktore chca Unie zreformowac nie sa antyeuropejskie.
    Antyeuropejskie sa te partie, ktore w swoim zadufaniu i oderwaniu od rzeczywistosci doprowadzily do obecnego kryzysu.

    To wlasnie Ci ludzie glosowali przeciw Polsce.

  34. Vera
    13 kwietnia o godz. 21:20 pogubila cyferki…i procenty……

  35. PiS to nie partia, ale sekta.
    W związku z tym, żadna racjonalna dyskusja jest niemożliwa.
    Nie ma żadnych innych autorytetów- wewnętrznych, ani zewnętrznych- które miałyby jakikolwiek wpływ na wyznawców i ich działania.
    Dialog, porozumienie, kompromis?
    Z kim?

    W zamian za poparcie i wierność, nawet skrajni cynicy i konformiści dostają prawo udziału w podziale łupów.
    TKM…..

  36. Prezesi spolek zarzaszaja krajem od trzech dekad.
    Wideo w Wyborczej pokazuje ,jak Prezes traktuje spoleczenstwo w osobie jego Prezydenta.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,19907545,ten-gest-mowi-wszystko-na-temat-stosunkow-pomiedzy-duda-a-kaczynskim.html

  37. Czas na wyrazenie wotum nieufnosci przez spoleczenstwo przy pomocy strajku wloskiego lub generalnego.
    We wschodniej czesci USA strajkuje od wczoraj przeciw wladzom swojej korporacji
    36 tysiecy pracownikow Verizon.

  38. @Falicz Andrzej
    „I na koniec – Komisja Wenecka wezwala do znalezienia kompromisu politycznego w Polsce.”

    A pan czyta Pan Raport KW wybiorczo czy tylko nie do konca? Bo KW stwierdzila jednoznacznie, ze wyrok TK z 9 marza 2016 musi byc opublikowany.

  39. 11:42 poprawka
    Prezesi spolek zarzadzaja krajem od trzech dekad.

  40. Oświadczenie Mateusza Kijowskiego:

    „Stanowczo oświadczam, że wszystko co ukazało się dziś wieczorem na TT, a ma pochodzić rzekomo z mojego komputera, moich skrzynek mailowych jest prowokacją i nigdy nie znajdowało się na żadnym z moich kont czy komputerów. Jak powszechnie wiadomo, bo media trąbią o tym ciągle, kilka dni temu włamano się na moją starą nieużywaną skrzynkę mailową. Została ona przez hakerów przejęta, następnie za jej pomocą próbowano się włamać na pozostałe konta oraz stronę internetową KOD-u. Od dawna z tej skrzynki nie korzystam, wszystko co się w niej znajduje to najwyżej spam, jak w każdej od dawna nie używanej skrzynce. Za pomocą tej skrzynki uzyskali dostęp do plików tworzących nasze strony internetowe, pościągali z nich dane oraz dodali własne obrzydliwości, które nigdy nie znajdowały się w żadnej z moich skrzynek mailowych, na żadnym z moich komputerów i w które nigdy nie zaglądałem ani nie ściągałem.
    To wstrętna prowokacja, która ma zdyskredytować mnie i zapewne cały KOD. Natychmiast składam doniesienie do prokuratury.”
    http://www.cyberdefence24.pl/348421,kijowskigate-pliki-lidera-kod-wykradzione-przez-hakerow
    ============

    Komu przeszkadza Kijowski i KOD?
    Kto ma interes w wycinaniu konkurencji?

  41. @Giez
    14 kwietnia o godz. 8:08

    Czy Rosjanie maja suwerenne panstwo? Na pewno maja suwerennego Cara Putina, ktory zagarnal wymiar sprawiedliwosci, media publiczne, zatrudnia trollow, lamie miedzynarodowe prawo i umowy, wspiera „wyzwolencze” armie itd, itp.

    No ale zawsze mozna argumentowac, ze Amerykanie „bija murzynow”, wiec Putinowi juz wszystko wolno 😉

  42. ”Komu przeszkadza Kijowski i KOD?”

    Mi i przeszkadza. Nie lubię fałszu, obłudy i ni życzę sobie kolejnej generacji ”kombatantów” walki z reżymem.

  43. Indoor prawdziwy

    „Więc każda ”spontaniczna pokojowa demonstracja” domagająca się trzymania się zasad konwencji i umów międzynarodowych i przy tym pokazuje na tych ludzi – jest dalszym ciągiem propagandy Soros’a.”

    Natomiast ja uważam, że skutkiem propagandy o której piszesz jest to, że rząd RP się zaparł jak muł w bojkocie swego własnego bo przecież konstytucyjnego prawa do azylu.

    Razem przypomina, że rząd ma obowiazek prowadzenia własnej polityki azylowej bez wzgledu na sytuację międzynarodową i naciski.

    Ale nie mozna nazwać prowadzeniem tej polityki bojkotu obowiązującego prawa.

  44. Rosyjskie samoloty namierzyły na Bałtyku okręt agresora. I awantura. Co on tam robił?
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/incydent-na-baltyku-odpowiedz-rosji/mz4x3g

  45. Szanowny Panie Passent
    Pisze Pan słusznie, że kraj płaci „cenę wieloletnich zaniechań”. To dlaczego do jasnej .. nie weźmie się Pan do roboty, żeby odrobić te zaniedbania? Przynajmniej w tej warstwie, w której jest Pan najlepszy. Jak to jest, że leje się bez przerwy strumień pomyj wszędzie dookoła, wyzwiska od gorszych sortów, zdrajców czy kar śmierci a Pan co? Gdzie adekwatne odpowiedzi? Dlaczego nikt z was nie weźmie tych ludzi w obronę? Dlaczego nie wypracujecie jakiegoś stanowiska i postawy wobec takiej metody niszczenia ludzi? Bo kiedy zaczną stawiać szubienice, na niewiele Pańskie niuanse intelektualne się przydadzą. Ot, choćby to, że parlament EU jest też parlamentem polskim bo Polacy w nim się znajdują i biorą udział na równych prawach a wyniki jego pracy obowiązują także w Polsce. A dlaczego to WY pozwalacie na wyzywanie od zdrajców tych, którzy tam działają?

    Niestety, ani z Państwa strony ani ze strony komentujących tu dupków niewiele można uzyskać. Dupki potrafią tylko wyzywać się nawzajem i pouczać co do znajomości tabliczki mnożenia. Zrozumienie meritum to dla nich za duży wysiłek intelektualny. Te kilka wyjątków nie zmienia obrazu.

  46. mały fizyk
    14 kwietnia o godz. 12:08
    Weź pod uwagę, że Putin jest prezydentem Rosji, wielkiego i niepodległego kraju, o własnej kulturze, cywilizacji i potędze. Gdybyś użył jeszcze więcej kłamstw i kalumnii, to nie zmieni istoty sprawy. Pozostanie najbardziej inteligentnym, pokojowo ukształtowanym i skutecznym liderem na świecie. Można Rosjanom zazdrościć wielkiego przywódcy. Właśnie co rozmawia ze swoim narodem.

  47. narciasz
    14 kwietnia o godz. 9:10
    Ten pierdoła Wojciechowski nie zgranie tych kilka milionów. To zgarną inni. Tak działa ta skorumpowana i pasożytnicza Unia. Kulisy opisał niemiecki ekspert unijny von Armin.
    http://archiwum.allegro.pl/oferta/europejska-zmowa-hans-herbert-von-arnim-i4286541176.html
    Unią rządzi 30 tysięcy biurokratów, których głównym celem jest pomnażanie swoich zysków i nic nie robienie. Tylko się tam dostać i byt zapewniony do końca życia! Pora aby ten twór rozpirzyć.

  48. Pan Redaktor pisze:
    „Parlament Europejski miażdżącą większością głosów (za 513, przeciw 142) przyjął krytyczną rezolucję w sprawie poszanowania prawa w naszym kraju”

    Nocoz, panie Redaktorze,
    kiedys niepokoili sie towarzysze radzieccy, dzis niepokoja sie towarzysze brukselscy.
    Poniewaz przed towarzyszami bukselskimi rysuja sie podobne perspektywy
    jak swojego czasu przed towarzyszami radzieckimi (katastrofa spowdowana wlasna bezmyslnoscia), wiec mimo podnoszonych przez nich wrzaskow polski rzad powinien
    dalej robic swoje pracujac nad przeksztalcaniem bananowej republiki nazywanej szyderczo III RP w sprawnie funkcjonujace Panstwo Polskie.
    A jesli szanowny pan Redaktor wspolnie ze swoimi kibicami oraz eurobiurwami
    plynac w kierunku wodospadu, droga wolna. Tylko prosze dajcie spokoj Polakom,
    niech Ida wlasna droga.

  49. Wyrok musi byc opublikowany.
    Ale najpierw musi być wyrokiem.

    Czytalem opinie profesorow prawa i bylych czlonkow TK, ktorzy uważaja, że to nie jest orzeczenie Trybunalu bo zlamano obowiazujace prawo.
    I nie można tego czegos publikowac.

    Skoro sa rozbiezne opinie prawnikow to nie jest to już problem prawny ale tylko politycznych.

    I nie zmieni tego fakt, ze jedni prawnicy czesciej a drudzy rzadziej wystepuja w TVN.
    I po jednej stronie jest 100 po drugiej 10.

    Widocznie mozna roznie interpretowac a skoro tak nikt nie ma obiektywnej racji bo jej w ogole nie ma.
    I trzeba sie dogadac.
    A nie umieraja sie, że musza publikowac i już bo nasze prawniki madrzejsze.

    Ale opozycji jest na reke ten kryzys.
    Bo najchetniej to by :
    ” dotruli” kilkanascie koni w Janowie… ” zeby zaszkodzic PiS -owi.

  50. @ Giez
    Oh! Nowy „argument”, ze Putinowi wszystko wolno:

    „Weź pod uwagę, że Putin jest prezydentem Rosji, wielkiego i niepodległego kraju, o własnej kulturze, cywilizacji i potędze.”

    😉 😉

  51. A mi KOD nie przeszkadza. Bo niby dlaczego miałby mi przeszkadzac ? Zbiorowe wyrażanie niezadowolenia to chyba podstawa demokracji, a skoro demokracja mi nie przeszkadza, to tym samym nie przeszkadza mi KOD.

  52. @folwarkPn
    Ja bym to ujął nieco inaczej. W ostatnich wyborach Polacy musieli wybrać między wrzodem żołądka – PO, a rakiem żołądka – PiS. Prawie 40 procent (a właściwie ponad 40, bo przecież tu trzeba doliczyć Kukiza), było tak zmęczonych wrzodem, że wybrali raka – zapominając, że jak bardzo by wrzód nie był paskudny, to jednak rak jest jeszcze gorszy.

  53. Levar
    14 kwietnia o godz. 12:51 nie nadaza za swoja wlasna droga, politycznie autystyczna droga

  54. Pan Wojtek
    14 kwietnia o godz. 15:31 jednak za polityke mniejszego zla musimy obecnie placic podwojnie.

  55. Vera
    14 kwietnia o godz. 12:20 jest very Vera az do stratosfery w verosferze blogosfery.

  56. KOD jest szansa na zbudowanie demokratycznego spolecznenstwa obywatelskiego.

  57. Pani Szydło coraz gorzej radzi sobie z premierowaniem. Służalczość i dyspozycyjność mają swoje granice, a od stanowiska premiera wymaga się jednak zdolności podejmowania samodzielnych decyzji i charakteru.

  58. @Levar
    „Tylko prosze dajcie spokoj Polakom, niech Ida wlasna droga.”

    No wlasnie, dlaczego 18% Polakow chce cala reszte Polakow zawrocic na swoja droge?

  59. Gospodarz blogu: „W świat idzie prosty news: źle się dzieje w państwie polskim.”

    Rzeczywiście źle:
    Rodzinom z dwóją lub większą ilością dzieci przysługuje dodatek w wysokości 6000 zł rocznie.
    W 15-osobowym Trybunale Konstytucyjnym zamiast 14 sędziów z PO jest „tylko” dziewięciu.
    Złotówka i giełda idą w górę (langsam, langsam aber sicher).
    Posłowie PiS nie głosują w PE przeciw Polsce.
    Lis nie uprawia już propagandy na żywo w TVP.
    Premier nie spiskuje z Putinem przeciwko własnemu prezydentowi.
    Islamscy terroryści omijają III RP wielkim łukiem.
    Ośrodki dla uchodźców płoną tylko w migawkach telewizyjnych z zagranicy.
    Konkordat Watykanu z Polską trwa niewzruszenie mimo hec wyczynianych przez lewaków i prawaków.
    KOD-owcy demonstrują i demonstrują, a pałowania jak nie było, tak nie ma.
    Partia Razem z każdym miesiącem traci na powadze i nikt jej w tym nie przeszkadza.

    Niemniej opozycja po objęciu władzy (za 2-3 kadencje) nie będzie miała lekko. Tyle pomników wdzięczności do rekonstrukcji, tyle pisowskich pomników do dekonstrukcji, tyle spółek i instytucji do obsadzenia! Wprost nie wiadomo w co najpierw ręce włożyć!

  60. „Ośla ławka”, o której napisał Gospodarz, ma swoje minusy ujemne i minusy dodatnie. Jeżeli chodzi o te drugie minusy, to przede wszystkich ośla ławka upoważnia do brykania. Poza tym, w dalszym ciągu przebywa się w klasie i korzysta ze wszystkich przywilejów z tego wynikających.

    Ale nawet wyrzucenie z klasy jest PiS-owi na rękę, bo wtedy już nikt nie będzie się interesował akcjami odwetowymi, które „partia i rząd” chcą przeprowadzić i to jak najszybciej (cierpliwość suwerena powoli wyczerpuje się).

  61. Czy sprawia trudność zrozumienie tego, że tej sekcie nikt nie udowodni że
    CZARNE JEST CZARNE A BIAŁE JEST BIAŁE”??????

    Poskromienie złośnika może się odbyć jedynie na dwa sposoby:
    1- wyborcza kartka za prawdopodobnie 3/5 roku.
    2- kryterium uliczne.

    Masowe demonstracje przeciw, muszą mieć podstawy w pogarszającej się sytuacji socjalnej. Nie widać tego jak na razie.
    Choćby dlatego, że 40% młodych szykuje się do wyjazdu z kraju……
    Marsze KOD nigdy nie osiągną takiej liczebności, by wpłynęły na sytuację.
    Tusk ugiął sią przed protestami ACTA, Kaczyński by je zbagatelizował.

  62. Oczywiście, że wszystko co PiS robi i zamierza zrobić nie jest do kosza i taki satyryczny sarkazm często uprawiany przez sympatyków, jak w komentarzach np. mayora ma pokazać: przecież my są tak naprawdę dobre baby i chłopy. Chcemy tylko tylko „dobrej zmiany” dla obywateli, naprawy państwa itd, itp, więc pozwólcie nam pracować, a zobaczycie jak dobrze będzie ! Ale od czasu do czasu ktoś nie wytrzyma i chlapnie, jak redaktor Karnowski we wczorajszej trójce. A ten jeden z ideologów PiS powiedział jasno, chcemy oczywiście państwa demokratycznego, ale według naszej koncepcji, w pełni suwerennego by nikt się w nasze zmiany nie wtrącał, bo my po prostu rację mamy. Ta konserwatywna prawica obozu Kaczyńskich już w momencie referendum była przeciwko UE. Moim zdaniem ich poparcie dla wejścia było wtedy koniunkturalne, głównie z powodu postawy społeczeństwa, łaknącego „zachodu”. Dziś po Orbanizacji Węgier, i nieskutecznych w sumie naciskach KE, Kaczyński nabrał wiatru w żagle i prze do głębokich zmian z obchodzeniem konstytucji, licząc na ten sam efekt. Czy się przeliczy czas pokaże, ustąpić jednak nie zamierza, bo wzrost różnych odcieni nacjonalizmu mu sprzyja.

  63. Nie wiem skad bierze się przekonanie, że „suwerenowi” cierpliwość się kończy.

    Najlepszym testem na cierpliwość „suwerena” są wyniki wyborów.

    Przypomnę, że kilka tygodni temu odbyły się wybory uzupełniajace do senatu w jednym z okręgów ściany wschodniej.
    By przetestować sytuacje w wybory włączyły się władze krajowe zarówno PiS jak i AntyPiS – w tym przypadku PO, Nowoczesna, PSL i KOD. Tak więc kampania nabrała wymiaru ogólnopolskiego.
    Dodać nalezy, że wybory odbyły się już po zdemolowaniu TK i przed 500+.

    Walka tych „tytanów” (PiS – AntyPiS) w województwie podlaskim porwała do urn 17 procent elektoratu. A własciwie mniej bo część z tych procent uszczknęli lokalni Kononowicze.

    Jak więc mozna mówić o zniecierpliwieniu „suwerena” skoro badanie wyborcze sprzed miesiaca, przeprowadzone na tak dużej próbie (okręg) wskazuje, że 85 procent „suwerena” uznaje problemy podnoszone przez partię rządzącą i jej opozycję jako pozbawione jakiegokolwiek znaczenia dla siebie.

    Zgadzam się z wieskiem59, że jedyną przesłanka do dokonania zmian na tzw scenie politycznej może być pogorszenie sytuacji socjalnej, zyciowej dotąd milczącej wiekszości.
    Z tym, że to pogorszenie o ile na pewno zmniejszy poparcie dla rządzacego PiS o tyle nie zwiększy poparcia dla „AntyPiS”.
    Elektorat socjalny politycznie zagospodaruje już bowiem kto inny.

    Ale o tym przyjdzie czas na dyskusję gdy RP, w ślad za rezulucją PE, dotkną sankcje.
    O ile oczywiscie dotkną.

  64. Oszustwo wyborcze stopniowo wychodzi z worka. PiS ukrywał zmiany ustrojowe III RP, usuwał je z programu, mówił o nich ćwierćgębkiem. Najgłośniej zaś mówił, że na wszystko starczy pieniędzy, wystarczy dobrze rządzić. Zamachem konstytucyjnym już zajęli się nasi sojusznicy i współudziałowcy w Unii. Rząd opóźnia realizację punktów obiecujących świadczenia dla społeczeństwa pokrywanych z kieszeni społeczeństwa. Program 500 zł na dziecko rusza, bo jest on najbardziej spektakularny i daje zadowolenie wyborcom na najbliższe miesiące. Gospodarka zatrudnia coraz lepiej i więcej. Ale co z innymi obietnicami? Nie chce mi się ich wyliczać po raz n-ty. Jakie efekty społeczne i w słupkach popularności przyniosą rewolucje w szkołach i przedszkolach. Front robót PiS jest szeroki. Czy wszystko one okażą się społecznie użyteczne? W końcu rozpasanie budżetowe i spadek zainteresowania gospodarką wśród inwestorów krajowych i zagranicznych może rozwalić tę solidną bazę dla polityki „socjalnej” albo rozwojowej, którą zostawili poprzednicy. Rozwój wypadków będzie ciekawy, bez spektakularnej katastrofy się nie obejdzie, zdaje mi się.

  65. Przyjmując zasady tzw. wolnego rynku, tzw. wolnej konkurencji i tzw. demokracji Rosja, tak jak i każdy inny kraj Europy Wschodniej musiała z bogatym Zachodem zacząć przegrywać. Opamiętanie nastąpiło dopiero w czasach prezydentury Putina i to raczej w późniejszym jej okresie. Wydaje się, że i Putin, podobnie jak okcydentaliści, którzy szykowali się do tego, by spełniać rolę komparadorskiej rosyjskiej elity, długo wierzyli w dobrą wolę Zachodu. Że w światowym klubie państw bogatych jest i dla niej miejsce. Dopiero Putin zrozumiał w momencie konfliktu w Gruzji, gdy ta wykorzystując obecność amerykańskich wojsk na terenie tego państwa i wspólnych ćwiczeń postanowiła zlikwidować autonomię Abchazji i Osetii Południowej, że dalsza polityka ustępstw wobec Zachodu skończy się rozpadem Rosyjskiej Federacji. Ten konflikt trwa do dziś: ostateczna próba sił, między tymi, którzy za cenę komparadorskich rządów godzili się na uczynienie z Rosji kolonii, a skupionymi wokół Putina, którzy zrozumieli miejsce Rosji w świecie i możliwości jej rozwoju. Bo tak jak dla nas w ramach tej asymilacji przewidziano rolę rynku zbytu dla zachodniej produkcji i rezerwuaru taniej siły roboczej, o tyle Rosję Zachód widział dla siebie też jako rynek zbytu i zaplecze surowcowe.
    http://jeznach.neon24.pl/post/131021,trzymam-kciuki-za-putina
    ==========

    Niegłupia analiza…..

    Każde państwo ma własne INTERESY.
    I powinno je realizować, w różnej, dostępnej im formie.

    Jakie interesy realizuje Polska?
    Bo coś mi się wydaje, że cudze.
    Brałbym przykład z naszych sąsiadów.
    Chyba że nasi politycy mają IMPERIALNE ambicje……

    Ukraina właśnie zniosła matury z języka polskiego.
    Nasz sojusznik, czy?…….

  66. Niech bóg błogosławi jego zasranej ojczyźnie. Nie mojej ojczyźnie.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-niech-pan-bog-blogoslawi-mojej-ojczyznie/33re8b
    A powiedziano: „nie będziesz wzywał pana boga nadaremno” I co?

  67. Ociec Padre!!!
    14 kwietnia o godz. 2:30
    Palnąłem bzdurę, źle odczytując wpis Gajowego.
    Ale masz radochę , nie

  68. @Bar Norte
    14 kwietnia o godz. 19:14

    Zamiast komentarza – fragment wywiadu z Przemysławem Wojcieszkiem, reżyserem sztuki „Hymn narodowy”, o której Kurski ostatnio zakazał mówić w TVP ze względu na obrazę majestatu:

    „- Zwłaszcza w mieście takim jak Legnica, gdzie nikt nie sili się na poprawność polityczną i nie stara się być medialny. Praca w tym teatrze otworzyła mi oczy – tu musiałem się skonfrontować z ludźmi, którzy myślą inaczej ode mnie. Widać np., jak bardzo liberalno-lewicowe środowiska są oderwane od rzeczywistości. One wciąż nie rozumieją, dlaczego przegrywają.

    A dlaczego?

    – Bo nie mają pojęcia, czym żyją Polacy.

    A czym żyją?

    – Nie Trybunałem Konstytucyjnym. Tu, w Legnicy, mają ograniczony zestaw możliwości: wyjazd z miasta, niskopłatna praca w piekle galerii handlowych i jeszcze niżej płatna w strefach ekonomicznych, najczęściej na śmieciówce. Na tym poprzednia władza budowała sukces gospodarczy. I pewnie z perspektywy warszawskiej redakcji „Wyborczej” wszystko jest OK – wzrost PKB, ludzie mają coraz więcej kasy. Tylko za jaką cenę? W Teatrze Modrzejewskiej nie ma właściwie ani jednej osoby o poglądach liberalnych – są albo konserwatywne, albo skrajnie lewicowe. Nikt nie chce powrotu PO. Ludzie liczą, że posunięcia socjalne PiS-u będą efektywne. I jeśli będą, ta partia może się utrzymać przy władzy naprawdę długo.”

    http://wyborcza.pl/1,75410,19840937,wojcieszek-wraca-do-legnicy-hymn-narodowy-to-historia-czlowieka.html#ixzz45pKn55Uz

  69. wiesiek59. 19.44.
    Ja także trzymam kciuki za Putina.
    http://jeznach.neon24.pl/post/131021,trzymam-kciuki-za-putina

  70. Bogusław Jeznach (działacz Stronnictwa Narodowego), bloger neon24.pl

    Hehe, jak to milo, że stalinowska skamienielina czerpie z myśli narodowej prawicy.

  71. Latem 49 roku pracowałem przy odgruzowaniu Gdańska.
    Taki on wtedy był.
    http://poznajpolske.onet.pl/pomorskie/gdansk-dawniej-i-dzis-na-unikatowych-fotografiach/p7hj78
    Gdybym wiedział, że w nim narodzi się takie świństwo.

  72. ”A czym żyją?
    – Nie Trybunałem Konstytucyjnym.”

    To jest to, co blogowa lewica-atlantycka włącznie z Gospodarzem w żaden sposób rozumieć nie są w stanie.

    ”Zgadzam się z wieskiem59, że jedyną przesłanka do dokonania zmian na tzw scenie politycznej może być pogorszenie sytuacji socjalnej, zyciowej dotąd milczącej wiekszości.”

    To jest tak, że gdy elita finansowa dojdzie do wniosku, że Polska jest wystarczającym stopniu zadłużona i przejdzie do realizacji swojego zysku, to w efekcie w Polsce prawdopodobnie dojdzie do władzy zupełnie przypadkowa siła polityczna. Może być ultra-lewicowa (nieatlantycka) może ultra-prawicowa. Coś w rodzaju Kukiza 15., tylko jeszcze bardziej.

  73. @zetus1
    14 kwietnia o godz. 11:30

    „Od solidarności w rozwiązywaniu problemów występujących w Europie („uchodźcy/ emigranci”) do chęci budowania osiedli muzułmańskich w Polsce droga jest naprawdę daleka”

    W perspektywie czasowej dość daleka (10-20 lat), ale realna. Tak samo, jak realna była perspektywa przekształcenia Polski w dyktaturę prawicowo-kościelną, gdy 20 lat temu „postępowe” władze post-KORowskie wprowadziły religię do szkół i zawarły „kompromis aborcyjny”. Wtedy też nikt nie słuchał Kasandry.

    Nie przypominam sobie tekstów w stylu „ubogacą nas kulturowo”

    Słowa „ubogacenie” użyła osobiście posłanka Mucha, co odbiło się szerokim echem w mediach. Dziwne, że Ci to umknęło.

    …zajmujesz się problemem: jaką „narrację” powinna stosować opozycja, żeby przebić PIS i ten cel, chociaż szczytny, nie może usprawiedliwiać metod bo wchodzimy na grząski teren gdzie PIS się czuje pewniej.

    Nie chodzi o to, żeby „przebić” PiS we wrogości wobec uchodźców, ale o rozsądek i dbałość o interesy Polski, tak jak to robi Wielka Brytania (chce sprowadzać uchodźców bezpośrednio z obozów) czy Kanada (nie przyjmuje samotnych mężczyzn). PO zachowała się tak, jakby jej zależało wyłącznie na zadowoleniu pani Merkel, czyli potwierdziła to, co od lat zarzucał jej PiS. W rezultacie w świadomości społecznej powstał stan, który najlepiej ilustruje ten mem. No i ludzie wybierają PiS.

    Przebijać PiS w głupocie to próbowała PO, najpierw po przegranych wyborach prezydenckich, a ostatnio podczas głosowania nad 500+. Chodzi jednak o to, aby zaproponować rozsądną alternatywę. KOD nią nie jest, bo nie odcina się od skompromitowanego rządu PO-PSL. Największe szanse miałby na to Kukiz, gdyby był bardziej ogarnięty.

  74. @ remm, 20:33
    Paniczom z Czerskiej i Zoliborza wydaje sie, ze ich problemy sa tez problemami ulicy.
    Tymczasem turnieje rycerskie rozgrywane wsrod JEDNEGO PROCENTA nikogo nie obchodza.

    Czy musimy czekac do czasu, kiedy utrzymujacy sie z 600 zlotych miesiecznie inwalidzi
    zaczna umierac z glodu ?
    Mozemy urzadzic wlasna ARABSKA WIOSNE i doprowadzic do nowych wyborow, zamiast czekac jak
    MALY INKWIZYTOR i jego druzyna pozmienia wszystko i wprowadzi system TYSIACLETNIEJ RP.

  75. Jacobsky
    14 kwietnia o godz. 20:44

    Ludzi dzielę na dwa rodzaje- mądrych w swych opiniach i….naiwnych.
    Nie na prawicowych i lewicowych.
    Nikt nie ma monopolu na rację, żadna opcja polityczna.

    Sensowne posunięcia, czy uwagi na temat naszej polityki, mozna spotkac wszędzie.
    I o dziwo, sporo jest ich na prawicowych portalach.
    Ideologia jest mniej ważna niż INTERESY narodowe.
    A te sprzedaliśmy wraz z naszymi bankami, przemysłem, bezpieczeństwem socjalnym.

    Najadamy sie wolnością aż do przesytu.
    Dziwne tylko, że obcym chlebem……
    Polacy Polakom zgotowali ten los.

  76. wiesiek59
    14 kwietnia o godz. 21:47

    to nawet dobrze sie składa, bo dla mnie narodowcy i stalinowcy to ta sama kategoria (zgadnij jaka), i nic dziwnego, że stalinowym jest po drodze z narodowymi.

  77. remm

    Dzieki za wywiad z Wojcieszkiem.

    Wie co mówi, bo przecież jako reżyser musi pewne artystyczne, często hermetyczne przesłania podać w formie zrozumiałej i atrakcyjnej dla widowni – takiej jaka jest, o jakiej opowiada dziennikarzowi GW.

    Kilka dni temu przesłałem Zycie2003 krótką relację filmową z wiecu przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego.
    Zwróciłem uwagę, że dwie mówczynie mimo, że na wiecu były Warszawianki, kobiety z klasy średniej, starały się formułować w ten sposób przekaz by nim dotrzeć do kobiet z grup niżej sytuowanych – do których dotychczasowa narracja feministyczno liberalna po prostu jest niezrozumiała.
    Wyraźnie starały się przełamać tę narrację i dostosować przekaz do praktyki życiowej społecznie niżej uplasowanych kobiet – utrzymać go w realiach ich życia. Podać problem w taki sposob by mogły uświadomić sobie, że zaostrzenie tego prawa jest dla nich sprawą egzystencjalną – „być albo nie być”.
    Tak jak to niegdyś robili Boy i Krzywicka.

    I tak jak to dziś z powodzeniem robi Wojcieszek wystawiając sztuki teatralne.

  78. Sieroty po PRLu z rygorystycznych komunistów przepoczwarzyli się w nie mniej zasadniczych nacjonalistów i tak jak przedtem swojego zbawienia szukali w ideologi , tak szukają go teraz w narodzie i nacjonaliźmie.

  79. Jacobsky
    14 kwietnia o godz. 21:55

    Coś mało kumaty jesteś……
    Stalinizm zabijał przez jakieś 30 lat, kilkadziesiąt w sumie milionów, kładąc podwaliny pod gospodarkę.
    Zorganizowana przemoc w konkretnym celu.

    Kapitalizm zabija od lat 300 mniej więcej- przedtem była religia.
    I co roku zabija podobną liczbę ludzi co komunizm przez cały okres trwania.
    Tyle że te działania są rozproszone i nie zinstytucjonalizowane, nieskoncentrowane w jednym kraju.
    Powstrzymywanie komunizmu, czy walka o wolność i demokrację….
    Ile ofiar już pochłonęła?

    Umiejętność liczenia nie należy do twoich mocnych stron?

  80. Natroje w Rosji

    Mieszkanka Krymu mówi do Putina: – Mamy tu wyłączenia prądu. Ale to dobrze. Przynajmniej nasze dzieci spędzają mniej czasu z gadżetami.

    Mieszkaniec Krymu pyta Putina: – Gdyby Poroszenko i Erdogen się topili, to którego by pan najpierw ratował?
    Putin: – Jak ktoś postanowił się utopić, to nie da rady go uratować.

    Putin pyta Krymczan: – Zapraszacie nas na wakacje. A gwarantujecie dobrą pogodę?
    Krymczanie chórem: – Gwarantujemy!!!

    Pytanie, którego nie było: – Jak żyć, panie prezydencie?

  81. Bywalec 2
    14 kwietnia o godz. 22:04

    Interesy NARODOWE zaczynają byc artykułowane w całej Europie.
    Wbrew interesom PONADNARODOWYM kosmopolitycznych korporacji.
    To dobrze, czy źle, dla mieszkańców tych krajów?
    Ich poziomu zycia?

    Elity z reguły sa kosmopolityczne, zbudowały sobie raje- nie tylko podatkowe.
    Kosztem całej reszty zresztą.
    I wygląda na to, że podzielą los tych poprzednich.
    Przez ten sam czynnik.
    Głupotę, krótkowzroczność i chciwość.
    Za mało zostawiają pozostałym 99% społeczeństw, by te przeżyły w jakichś w miarę ludzkich warunkach.
    Więc po raz kolejny czasy będą nieludzkie.
    Drenowanie społeczeństw peryferyjnych i własnych ponad miarę, zwykle kończy się zmieceniem dotychczas sprawujących władzę.

    Naszych postkomunistycznych elit nie za bardzo było z czego obierać.
    Co innego z tymi poststyropianowymi……

  82. ”Co innego z tymi poststyropianowymi……”
    Nie bój się oni padną na cztery łapy. Rozpiszą rewolucję , staną na czele i obalą siebie, po czym przedstawią nam rachunek. W końcu nas wyzwalali i demokrację nam zafundowali! A co! Za darmo?

  83. Hej, powiedzcie mi co z tymi sondażami? Bo wszędzie czytam o sprzeciwach, awanturach, większość jest na nie, a tu w sondażach 37% dla PiS… No to co jest grane?
    Albo przeciwników jest tak naprawdę mniej, albo sondaże do duszy. Bo to jedno z drugim nie współgra.

  84. wiesiek59
    14 kwietnia o godz. 22:17
    polecam wizyte u psychiatry;

  85. Vera 14 kwietnia o godz. 12:20
    Dupki potrafią tylko wyzywać się nawzajem i pouczać co do znajomości tabliczki mnożenia. Zrozumienie meritum to dla nich za duży wysiłek intelektualny. Te kilka wyjątków nie zmienia obrazu.
    =============================================
    @Vera
    Dupkiem ogłosiłbym tą/tego dla ktorej/ktorego zrozumienie roznicy miedzy proporcją a tabliczką mnozenia to za duży wysiłek intelektualny.Mocno za duzy,jak widac.

  86. e-j:
    majac do wyboru sraczke, czy urok, lud wybiera to drugie (zazwyczaj);

  87. maciek.g
    14 kwietnia o godz. 20:28
    Ociec Padre!!!
    14 kwietnia o godz. 2:30
    Palnąłem bzdurę, źle odczytując wpis Gajowego
    ================================
    Mozna I tak sie tlumaczyc.
    Nic to.
    Według naukowców wszechświat powstał w Wielkim Wybuchu około 14 miliardów lat temu. Teraz twierdzą, że mogli źle odczytać dane i ich obliczenia są pomyłką – podaje Polskie Radio.
    PS.
    A co z biskupami? Tez zle odczytales?
    Bo nie wiem,przebiegli czy naiwni.

  88. nowy premier ukrainy, wolodymyr hrojsman w kijowskim parlamencie do opozycji:
    „ja już wam pokaże jak sie rządzi!”;

  89. byk
    14 kwietnia o godz. 23:46
    e-j:
    majac do wyboru sraczke, czy urok, lud wybiera to drugie (zazwyczaj);
    ===========================================
    To znacznie lepiej jednak,niż przemarsz wojska.

  90. W ramach dekomunizacji patronem szkoły w Józefowie pod W-wą przestaje być Olof Palme.

    W zamian zgłoszono (prawybory) następujace kandydatury na patronów – Jan Paweł II, Witold Pilecki, Józef Piłsudski i Astrid Lindgren .

    Ostatecznego wyboru patrona dokona bezpartyjny burmistrz tego miasta.

  91. norte:
    szetyna „reorganizuje” teraz „po” na wzor niemieckiej fdp (partia stylizujaca sie na liberalna,a w rzeczywistosci żelazna gwardia niemieckiego kapitalu – cel 5 – 10 %); lemingi zrobily swoje, wiec moga odejsc;a gdzie ida – widac po sondażach;

  92. p.s.
    najlepsze, że do 1993 fdp chciala gejow kastrowac, a dzisiaj oni ta partia rzadza ( ciekawe jednak jak dlugo) 🙂

  93. Ociec Padre!!!
    15 kwietnia o godz. 0:00
    przemarsz wojsk? jakich? i co ma je powstrzymac? modlitwy?

  94. Byk,
    „jak nie urok to sraczka” zmieniło się po 68 (chyba!) na „jak nie urok to przemarsz wojsk”

  95. miloš zeman ( prezydent czech) chce zmienic nazwe kraju (jest pare nowych propozycji);
    prawdopodbnie z tego powodu, ze brzmi ona (nazwa,wymawiana po angielsku) nie jako republika czechów, tylko „czeków” 🙂

  96. „Gęba Kurskiego wymaga cenzury.”

  97. Giez; 20:50.

    A jaka tam znowu agresja NATO,dzisiaj Putin poprostu nie ma
    z kim przegrac.
    http://theeconomiccollapseblog.com/archives/depressing-survey-results-show-how-extremely-stupid-america-has-become

  98. Amerykanie na ksiezycu.
    http://cs636322.vk.me/v636322681/93a/3XyjUMltSls.jpg
    Wszystko to pic i fotomontaz.

  99. @ Bart Norte udaje, ze do Ciebie pisze, ale moze i innych zainteresuje. Wiem, wiem, ze to nie ma nic do polskiej rzeczywistosci, ale wlasniem ogladam debate Clinton v. Sanders, ktora odbywa sie w NY. Zycze, azeby chociaz w niewielkim procencie debaty na mownicy i na widowni wygladaly w Polsce w ten sposob. Wiesiu i Gieziu – n ie watpie ze w Rosji jest z tymi debatami duzo lepiej. Nie wspominajac o demokracji.
    Jutro kandydat na kandydata demokratycznego (z dusza socjalisty) na prezydenta USA – Bernie Sanders leci do Rzymu na jakas konferencje do Watykanu o moralnosci w biznesie ( nie istnieje – wiem). Potem jak fama mowi bedzie mial audiencje z Franciszkiem. Dwoje ludzi u schylku zycia, ktorym juz jest dana, albo bedzie dana chca rozmawiac o sprawiedliwosci. Z tego jeden to Zyd, a drugi Watykanczyk. O, Sanders jest Zydem. Ile wody w Polsce uplynie, zeby prezydentem mogl byc Zyd? ( Chociaz jak wiemy, wlasciwie wszyscy u wladzy w Polsce to Zydzi.)
    Mielismy w USA i ciagle mamy czarnego prezydenta, teraz bedziemy mieli Zyda lub kobiete, albo pomaranczowego (Trump z makijazem do tv).

  100. Polaczkom zostalo jeszcze duzo do nauki od Rosjan.

    https://m.youtube.com/#/watch?v=er86R9nJSmw

  101. Najbardziej brzemiennym w skutki prowokowaniem Rosji okazała się jednak sprawa ukraińska. Datą przełomową okazał się w tej kwestii rok 1997, w którym powstał wspomniany wyżej „Project for a New American Century” oraz książka Zbigniewa Brzezińskiego The Grand Chessboard mówiąca m.in. o tym, że władza nad światem ma być kierowana z jednego centrum, jakim jest Washington D.C., i że Europa ma się zjednoczyć tylko w tej mierze, w jakiej nie zagraża to hegemonii USA. W tymże czasie Brzeziński uznał Ukrainę za klucz do panowania nad Eurazją, a więc nad światem, i proklamował w tym celu wciągnięcie Ukrainy do NATO – mimo że ogłaszając niepodległość zadeklarowała ona „wieczystą neutralność”. Analizuje te plany główny brytyjski ukrainista Andrew Wilson w książce pt. Ukraińcy (po angielsku Ukrainians, Unexpected Nation), ilustrując je mapą z pracy Brzezińskiego Geostrategia atlantycka (1997), włączającą do „strefy atlantyckiej” (!) rejon Morza Kaspijskiego

    Wkrótce potem, w roku 1999, ukazała się książka Anatola Lievena Ukraine and Russia, z przedmową R.H. Solomona, prezydenta US Institute of Peace, stwierdzającą, że jest to głos w dyskusji na temat wciągnięcia Ukrainy do NATO. Lieven był przeciwny tym planom, uważał takie pomysły za niebezpieczne, a nawet podłe, ale nie zmienia to faktu, że z przedmowy do jego książki dowiadujemy się, że to Zachód zainicjował dyskusję o Ukrainie w NATO, a nie (jak głosiła polityczna plotka) uległ naleganiom bijących się o swoją przyszłość krajów nadbałtyckich i Polski. A cytowana książka Wilsona informuje, że idea „zepchnięcia Rosji do Eurazji znalazła niestety oddźwięk na Ukrainie: powstał tam bowiem skrajnie antyrosyjski Instytut Studiów Strategicznych, głoszący ideę „odepchnięcia Rosji od Morza Czarnego”. A przecież to ABC, że Rosja, mająca tak niewielki dostęp do ciepłych mórz, będzie całą mocą bronić się przed tym.

    W związku z powtarzanym u nas jak mantra zarzucaniem Rosji, że jest nadal wieloetnicznym imperium, a nie „normalnym państwem narodowym”, warto wspomnieć o dokonanej przez Lievena druzgocącej krytyce poglądu Brzezińskiego, że reformatorzy Rosji powinni „unarodowić” swe państwo, modernizując je w duchu postotomańskich reform Kemala Atatürka. Wystarczy przypomnieć, że reformy te okazały się tragedią dla milionów nietureckiej ludności otomańskiego imperium, owocując rzezią Ormian, wygnaniem Greków i unicestwieniem wolności Kurdów. W Federacji Rosyjskiej naśladowanie Atatürka musiałoby pociągnąć za sobą albo totalny chaos i wyniszczającą wojnę grup etnicznych, albo całkowite podporządkowanie mniejszości etnicznych Wielkorusom, co prowadziłoby do przekreślenia prawa nie-Rosjan do jakiejkolwiek, terytorialnej lub kulturalnej autonomii. W państwie tak wielkim byłoby to humanitarną katastrofą, poważnie zagrażającą bezpieczeństwu świata. Jest to, jak sądzę, wystarczający powód do położenia kresu bezmyślnemu mówieniu, że Rosja powinna stać się państwem pozbawionym cech imperialnych, podobnym do dzisiejszej monoetnicznej Polski (czyli do modelu nielubianego, nawiasem mówiąc, przez część polskich elit, wciąż marzących o wskrzeszeniu Jagiellońskiej wielkości wielonarodowej Rzeczypospolitej).
    http://www.przegladpolityczny.pl/artykul/198/andrzej-walicki.html
    =============

    Wolę wierzyć analizom ludzi mądrych, niż sowicie opłacanym za propagandę analitykom, realizującym polecenia sponsorów.
    Urabianie opinii publicznej przed atakiem na jakiś kraj, jest znakiem firmowym.
    Krajów zachodnich, niestety…….

  102. zyta2003
    15 kwietnia o godz. 3:58

    Za jakieś 150 lat, Polska będzie w pełni demokratyczna.
    Tyle la zajęło twojemu krajowi zniesienie segregacji rasowej, dopuszczenie katolika na najwyzszy urząd…..
    200 lat, by mulat został prezydentem….
    My robimy posetępy na tej ścieżce dość szybko, wbrew pozorom.

    Wszystkie zmiany przychodzą do naszego kraju z zewnątrz.
    Obce mysli, wzorce kulturowe.
    Demokracja nie miała czasu się u nas zakorzenić.
    To zaledwie jedno pokolenie.
    Od folwarku z jego stratyfikacją społeczną na salony?
    Ludzka mentalność nie zmienia się tak szybko….

    I nie fetyszyzuj demokracji.
    Funkcjonuje zaledwie w kilkunastu krajach świata jako fakt.
    W kolejnych kilkunastu, jako atrapa.
    Większość populacji Ziemi rządzona jest klasycznie- autorytarnie….

  103. Amerykanie natomiast nie stworzyli imperium kolonialnego na wzór Europejczyków. Zagospodarowanie ich kontynentalnej przestrzeni było dla nich wystarczającym zadaniem dla rozwinięcia energii. Nie musieli płynąć do Afryki, Azji czy Australii. Droga na Zachód im wystarczyła. Jednocześnie bardzo szybko, w każdym razie kiedy tylko kontynent północnoamerykański został przez nich zaludniony, wlali się w ramy europejskich imperiów, po których objęli schedę. Prowadzili wojnę lub interweniowali w inny sposób, by zastąpić Francuzów lub Anglików w wielu krajach: w Wietnamie w roku 1954, w Iranie w 1953, w Egipcie w 1956, w Iraku, w Afganistanie, każdy może coś dodać do tej listy… W roku 1954 podjęli nawet inicjatywę zmuszenia Japonii do otwarcia swych portów, chociaż Europejczycy z tego zrezygnowali. Amerykańska energia imperialna wkracza wprawdzie na miejsce angielskiej energii imperialnej, od czasu do czasu nawet chętnie prowadzi wojnę, ale nie stosuje bezpośredniej kontroli imperialnej, może z wyjątkiem Filipin. Jej modus operandi to otwarcie rynków i eksport kapitałów. Język handlowej ekspansji Ameryki to język agresywny i wojowniczy. To pry open markets: rynki otwiera się niczym otwieraczem do konserw. Nie chodzi już o zbudowanie i ochronę imperium, lecz o zdobycie przewagi na otwartym rynku światowym, o zdominowanie go.

    Oto jest nowe brzemię białego człowieka – otwierać rynki dotąd jeszcze zamknięte. Ostatni wielki wysiłek na rzecz urzeczywistnienia tego amerykańskiego projektu przypadł na lata osiemdziesiąte, a zwłaszcza dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku. Myślę tu o wydarzeniu wręcz fundamentalnym, jakim było uzyskanie dostępu(nie śmiem tego nazwać „otwarciem”) do rynku chińskiego. Było to w sumie podjęcie na nowo i na bardzo wielką skalę głównego celu „wojny opiumowej”. Amerykanie, podobnie jak przed nimi Anglicy, odkrywają jako coś właściwie gorszącego, że całe połacie ludzkości nie są otwarte dla wymiany. Jest to wydarzenie o fundamentalnym znaczeniu, bo od czasu nawiązania kontaktu z reformującą się chińską gospodarką obserwujemy odwrócenie amerykańskiego czy też fordowskiego kapitalizmu. Zamiast płacić wysokie pobory, pozwalające kupować produkty wytworzone w USA, przedsiębiorstwa amerykańskie dążą do masowego importowania tanich produktów, które wytwarzają w Chinach, utrzymując dzięki temu, lepiej czy gorzej, siłę nabywczą ograniczanych obecnie płac. Ale jaka „konserwa” została w ten sposób „otwarta”? Przeniesienie do Chin potencjału produkcyjnego osiągnęło takie rozmiary, że Amerykanie zadali sobie głęboką ranę i nie wiedzą jak ją uleczyć: groźna nierównowaga zewnętrzna, ogromny dług głównie w stosunku do Chin, demoralizująca nierównowaga wewnętrzna. W ostatnich latach Stany Zjednoczone doprowadziły wręcz do „oligarchizacji” wzajemnych relacji między Starym i Nowym Światem, który to stan rzeczy wydaje się nieuleczalny. Jest nas pięćset milionów Europejczyków wobec trzystu milionów Amerykanów, ale naszą sytuację określa sytuacja Stanów, które są osiowym krajem Zachodu, a więc i świata, przynajmniej jeszcze przez jakiś czas.
    http://www.przegladpolityczny.pl/artykul/170/pierre-manent—kryzys-liberalizmu.html
    ==========

    Zadupie Europy, peryferia Imperium……
    Nasi megalomani przy władzy powinni znac swoje miejsce.
    No, chyba że szczekają na rozkaz….

  104. Duda ćwierka na Twitterze ze swoimi partnerkami i sympatyczkami. Udanego macie prezydenta!
    „Andrzej Duda na Twitterze obserwuje i nawiązuje dialog z osobami o takich nickach, jak np. » ruchadło leśne” czy » KarolinaWazelina «, która przedstawia się tak: » Jestem oazą spokoju, pier…, k…, wyciszonym kwiatem lotosu na zaj… spokojnej tafli jeb… jeziora «. Raz napisała: » Jaka jestem zaj… «. I zdjęcie dziewczynki pokazującej środkowy palec. Albo o nicku » jeb… się daniel! «. Albo autorki wpisu: » czy oj… sobie włosy czy nie? «. Potrafi je rozwiązywać sama, bo krótko potem napisała: „Ch…, umówiła się na 17.30, tracę włosy”. Pisał o tym „Newsweek” w tekście „Czym się jara głowa państwa. Andrzej Duda obserwuje na TT nastolatki o wdzięcznych nickach » Foczka «, » Pimpuś sadełko «i » ruchadło leśne «”.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,19921227,prezydent-andrzej-duda-cwierka-niepublicznie-historia-korespondencji.html#ixzz45sPPbqpL

  105. 2016-04-14 12:31

    gruby

    buffett napisał:

    „powoli zmierzamy do tego, co ma nastąpić i nikt tego nie odwróci”

    Przez stulecia uciskane masy robotniczo – chłopskie były niewolnikami panów feudalnych a lokalne bunty były wyżynane z pomocą najemników ściąganych z okolicznych hrabstw. Feudalni władcy bowiem współpracowali z sąsiadami a feudalni chłopi nie. Bo to przecież akurat nie jego, jednego z drugim prostego małorolnego „jego chata z kraja” chłopa uciskano, to nie jemu córki gwałcono i to nie jemu zebrane ziarno lewą wagą ważono.

    System feudalny utrzymywał się tak długo, jak długo zdolność organizacji i samopomocy wśród wyzyskiwaczy przekraczała zdolności organizacji i samopomocy wśród wyzyskiwanych. Dopiero uprzemysłowienie wywołało potrzebę masowej wymiany towarów, surowców a wraz z tym mas pracowników a nie tylko paniczów. Masy zostały wyrwane z zaścianka, zaczęły się ze sobą wymieniać informacjami, kształcić, porównywać doświadczenia i walczyć. W tym momencie feudalizm stracił swoją podstawę istnienia: przewagę informacyjną. Dokładnie tak samo tylko troszkę wcześniej upadało średniowiecze: kościół rzymskokatolicki utracił monopol na rozumienie i interpretację zapisów biblii a to zaledwie dzięki jednemu za to upartemu niemieckiemu mnichowi który przetłumaczył biblię na lokalne narzecze oraz drugiemu niemieckiemu złotnikowi, który złamał monopol zakonów na produkcję książek. Dwóch niemców za pomocą ślepego uporu, technologii i niezachwianych przekonań skasowało system który przez tysiąc lat trząsł całym kontynentem.
    Radzę to ku przestrodze zapamiętać.

    Potem nadeszły faszyzmy (włoski, niemiecki, radziecki, chiński, chilijski, kubański, koreański i tak dalej) które po kolei skończyły się, a które również są formą feudalizmu. Przeciwwagą feudalizmu wydawała się być przez chwilę demokracja, ale demokracja skończyła się w momencie, w którym warstwa rządząca zaczęła podejmować decyzje z których nie może być rozliczona, bo rozliczającym dostęp do informacji jest zabroniony prawem. Od momentu, w którym demokrację bezpośrednią zastąpiono demokracją przedstawicielską wybory stały się sponsorowaną przez kapitał farsą w której wybierany jest lepszy krawat, bardziej opalona morda bądź też lepiej do podciągniętych zmarszczek dobrany zestaw trzecich zębów.

    Dziś znowu żyjemy w feudalizmie. I tym razem feudalizm czerpie swoją jedyną przewagę z przewagi informacyjnej opartej na monopolu przemocy państwa zabraniającego nam dowiedzieć się podstawowych rzeczy o otaczającym nas świecie:
    * kto jest właścicielem systemu bankowego ?
    * kto posiada monopol na druk waluty i dlaczego nie są to państwa ?
    * kto od zniesienia standardu złota finansuje państwa i jaką pobiera za to opłatę ?
    * kto podejmuje najważniejsze decyzje w imieniu tej planety, które później teoretycznie wybrani przez nas politycy dziwnie zgodnie wprowadzają w swoich lennach w życie ?
    (Tutaj małe wyjaśnienie: już Napoleon zauważył, że ręka biorąca dająca jest ważniejsza od ręki biorącej).
    Ten, kto kredytuje nasze państwa również nimi rządzi. Skoro nawet nie wiemy, kto nami rządzi (bo bynajmniej nie są to ci, na których regularnie głosujemy) to jak możemy się przeciwko nim zbuntować ? Do kogo mamy strzelać ?

    Tak długo, jak długo uciskane masy nie wytworzą w sobie świadomości rewolucyjnej nie dojdzie do żadnej rewolucji a lokalne bunty będą gaszone czołgami ściąganymi pośpiesznie z „bratnich baraków” eurozony. Odpowiednie prawo obowiązuje już na terenie suwerennej podobno Rzeczypospolitej. Prawo to wprowadzone zostało w życie przez poprzedni zestaw krawatów (gdzie była niezależna, tak kochająca wolność, niezawisłość, samorządność i prawo do samostanowienia prasa wówczas ?) a aktualny zestaw krawatów wcale nie zamierza go zmieniać, bo to byłoby wbrew prikazom z centrali.

    Każda epoka produkuje wystarczająco dużą ilość bohaterów, którzy gotowi są przejąć władzę i odpowiedzialność. Na razie nie ma na to szans, bo nie ma świadomości rewolucyjnej wśród zadłużonych ciemnych mas miast i wsi. Ale wystarczy tym masom dać wiedzę i jednocześnie zabrać michę a rewolucja wybuchnie. Na razie zmniejszanie porcji w michach odbywa się powoli i nikt się nie burzy, bo nikt tego nie zauważa. Dlatego wrogiem systemu wcale nie jest rewolucja jako taka, a tąpnięcia. Tąpnięcia mogą zmusić do skokowego zmniejszenia zawartości michy i tłuszcza może się obudzić. Dlatego właśnie wprowadzono QE: żaba musi być gotowana powoli.

    Nie po raz pierwszy, nie po raz ostatni. Po raz kolejny. Cywilizacja też podlega cyklom koniunkturalnym.
    W mojej wypowiedzi celowo posłużyłem się kilkoma zwrotami skutecznie wbijanymi mi do głowy na obowiązkowych kursach w komunistycznej szkole. Nie sądziłem, że przydadzą się w kapitalizmie.
    Tyle się wokół zmieniło, żeby wszystko pozostało po staremu …

    Nie pisz więc, że nic się nie da zrobić. Się da. Idź i szerz wiedzę wśród ekonomicznie dzikich, nawracaj niewiernych, rozdawaj paciorki w postaci linków do ciekawych stron internetowych. Dawaj przykład i świadectwo a może nawet kiedyś zostaniesz świętym: nie bierz kredytów, omijaj banki, wymieniaj towar za towar. Albo za złoto bądź srebro. Nie ufaj ani gotówce, ani drukującym ją prywatnym firmom zwanym bankami centralnymi.

    Bądź rewolucjonistą w najlepszym tego słowa znaczeniu. Głoś dobrą nowinę: inny świat jest możliwy.
    ===============

    Co niniejszym staram się czynić……..

  106. ,,Szalona milosc.Rosjanie i Putin”.
    Ten dokumentalny film wlasnie skonczyl sie na kanale TVP Historia.
    Przez analogie moze dac odpowiedz na pytanie, jak dlugo MALY INKWIZYTOR bedzie administrowal
    38 milionowym krajem, w ktorym wiekszosc ludzi zrezygnowala z angazowania sie w polityke.
    Jedynym sposobem wyjscia na prosta jest wylonienie przez 99% wlasnej reprezentacji i przejecie wladzy
    przez prawie pelny udzial w niezafalszowanych wyborach.
    Inaczej ten tragiczny kabaret moze trwac nastepne 30 lat.

  107. wiesiek59,

    byk mnie wyprzedzil.

  108. Wynikiem drążenia może być jaskinia, z której jak powiadał Grek jeden wyjść nie łatwo.Serdeczne pozdrowienia Panie Danielu.

  109. byk

    „szetyna „reorganizuje” teraz „po” na wzor niemieckiej fdp (partia stylizujaca sie na liberalna,a w rzeczywistosci żelazna gwardia niemieckiego kapitalu – cel 5 – 10 %); lemingi zrobily swoje, wiec moga odejsc;a gdzie ida – widac po sondażach;”

    Moze on i chce tworzyć coś na wzor FDP tylko nie wiadomo co z jego „chcenia” wyniknie. Ja raczej to czarno widzę.

    Kapitał w Polsce przypomina armię Mahdiego na neoliberalnej pustyni i skutecznie jak owa armia skłania wszelkie partie by mu umozliwiły warunki do swobodnego żerowania. Im jest naprawdę obojetne czy owo żerowanie zapewni im np „Partia Polskich Bolszewików” czy jakaś „Sodalicja Mariańska”.

    Dziś media piszą jak się to w praktyce odbywa. Chodzi o negocjacje podatkowe pisowskiego ministra Kowalczyka z zagranicznymi sieciami handlowymi, ktore miały zapewnić środki na program „500+”:

    „Taka progresja (proponowana przez Kowalczyka) bardzo nie spodobała się najpotężniejszym przedsiębiorstwom. Biedronka bowiem musiałaby wpłacać do budżetu państwa ok. 830 mln zł (według obrotów z 2014 r.), Lidl – 220,6 mln, a Tesco – 214 mln. Negocjacje rozpoczęły się o godz. 16:00 i trwały mniej więcej godzinę. Ok. 17:00 minister Kowalczyk już wiedział, że sięganie do kieszeni najmożniejszych nie jest najlepszym pomysłem. Oświadczył, że optymalnym rozwiązaniem będzie wprowadzenie stawki liniowej podatku w wysokości 0,9 proc. Taka wersja projektu ustawy najprawdopodobniej trafi do Sejmu.

    Nie wiadomo, jakimi argumentami reprezentanci handlowych potentatów tak szybko ustawili do pionu ministra, jednak z pewnością mogą pogratulować sobie skuteczności. Biedronka zapłaci bowiem nie 830, a 350 mln zł nowego podatku, Lidl zyskał w godzinę ponad 120 mln zł – zapłaci ostatecznie 102 mln zł. Dla trzeciego z gigantów – Tesco obciążenie zmniejszyło się z 213 do 99 mln zł.”

    Sam powiedz – czy w takich realiach tutejszemu kapitałowi potrzebny jest Schetyna z jakąś swojską imitacją FDP?

  110. zyta2003

    Dzieki za relację z kampanii w USA.

    Wizyta Berniego Sandersa u Franciszka w sumie zrozumiała. Franciszek bowiem poglady na sprawy społeczne, na kapitalizm ma podobne jak Bernie.

    Zresztą, jak pamietam, nauczanie Franciszka dotyczące kapitalizmu budziło w USA emocje podobne do przesłania politycznego Berniego.

    Jeszcze raz dzieki za tę informację. Tym bardziej, że tu o tym nikt nie pisze.

  111. ”w życie przez poprzedni zestaw krawatów ”

    To nie krawaty. To języki. Od przepracowania.

  112. Jakie zmiany proponuje senator pochodzący z Vermont?

    Po pierwsze, chce odciążyć duży procent rodzin amerykańskich i młodych ludzi od długu, który muszą brać, by móc studiować. Chce wprowadzić darmową edukację, państwowe ubezpieczenie społeczne oraz płatny urlop macierzyński i wychowawczy – do dzisiaj kobiety w USA, które rodzą dzieci, nie maja żadnych zabezpieczeń, będąc zmuszone albo natychmiast wrócić do pracy, albo z niej zrezygnować bez żadnego wsparcia finansowego ze strony pracodawcy.

    Ponadto Sanders proponuje wprowadzenie podatku od spekulacji na banki i Wall Street nazwanego „speculation tax” oraz chce zlikwidować możliwość korzystania z rajów podatkowych, nakazując korporacjom płacić podatki tam, gdzie prowadzą działalność. Tak jest to rozwiązane w Niemczech. Sanders twierdzi, że te pieniądze umożliwią dalsze reformy.

    Na widok zmarszczonych czół sceptyków i krytyków jego pomysłów, Sanders odpowiada:

    Skoro cały świat ma edukację i szkolnictwo za darmo, dlaczego my, jako najbogatszy kraj na świecie, nie możemy takich zmian wprowadzić?
    http://mediumpubliczne.pl/2016/04/bernie-sanders-nadzieja-mlodej-ameryki-swiata/

  113. 142:513 dla Unii.
    Dobry wynik, nie ostatni taki. Wiele jescze wyników pójdzie z Polski w świat. Oprocentowanie 10-letnich obligacji MF zbliża się do 3 procent, od dołu, rośnie. Jest to efektem naprężania budżetu i zwiększania deficytu. Tzw. polityka socjalna zbiera żniwo. Zapowiedzi rządu, oczekiwania wyborców, populizm – wszystko rośnie. Jeśli to jest podobne do czegoś z historii, to na myśl przychodzi Juan Perón. Sztandarowymi ideami peronizmu była „sprawiedliwość społeczna”, niezależność gospodarcza i polityczna suwerenność. Wypisz wymaluj – hasła PiS. Peronizm zrujnował Argentynę i ta potencjalna potęga gospodarcza Ameryki Łacińskiej na długie lata popadła w stagnację. Czy kaczyzm rozwali polski liberalny kapitalizm wraz z konstytucyjną i demokratyczną III RP? Wiele na to wskazuje.

  114. Wiesiek
    O to krótki cytat z ciebie:
    „Dziś znowu żyjemy w feudalizmie. I tym razem feudalizm czerpie swoją jedyną przewagę z przewagi informacyjnej opartej na monopolu przemocy państwa zabraniającego nam dowiedzieć się podstawowych rzeczy o otaczającym nas świecie:
    * kto jest właścicielem systemu bankowego ?
    * kto posiada monopol na druk waluty i dlaczego nie są to państwa ?
    * kto od zniesienia standardu złota finansuje państwa i jaką pobiera za to opłatę ?
    * kto podejmuje najważniejsze decyzje w imieniu tej planety, które później teoretycznie wybrani przez nas politycy dziwnie zgodnie wprowadzają w swoich lennach w życie ?”
    Czy możesz mi zdradzić konkretnie , czego jeszcze nie wiesz ?
    Jakiej informacji ci brakuje , aby ostatecznie zaokrąglić twoją wizje świata ?
    Nigdy nie zauważyłem , abyś w naszej dobie internetu, miał jakieś problemy ze znalezieniem odpowiedniej informacji zgodnej z twoimi poglądami . Twoje skargi uważam akurat tutaj za nieuzasadnione.
    Porównywanie feudalizmu , albo XIX pańszczyzny , z stosunkami społecznymi panującymi współcześnie w demokracjach , uważam za „bardzo śmiały” zabieg polemiczny wynikający albo z totalnej niewiedzy historycznej , albo zwykłej bezczelności.
    Pańszczyzna to była europejska forma niewolnictwa , która w Rosji np. została zniesiona dopiero w 1861 roku. Ludzie którzy odczuwają swoją obecną sytuację społeczną jako feudalizm , są nieuleczalnie chorzy.

  115. Ambasador Rosji o Polsce:
    „Polska istnieje dzięki tym żołnierzom, którzy tu zginęli, dzięki zwycięstwu Związku Radzieckiego. I to jest kluczowe.”
    Wielka prawda!

  116. Totalne upodlenie niemieckiej klasy politycznej.
    Jeszcze za to zapłacą i to szybciej i ciężej niż im się to wydaje.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemcy-rzad-godzi-sie-na-sciganie-satyryka-szydzacego-z-erdogana/7e2g2w

    Oczywiście niżej też mogą upaść.

  117. Ta idiotka przeżyła komunę. http://www.plotek.pl/plotek/10,82573,19923604,beata-kozidrak-o-wladzy-kto-to-pozniej-bedzie-naprawial-komune.html#Czolka3Img
    Przeżyła, bo komuna ją stworzyła. Jak wielu innych idiotów.

  118. Niech morze jeszcze Kozidrak do pisze ze tylko brak octu i sznorka do snopowioonzalek pamieta.

  119. Kaczystan nigdy takiego przywudcy miec nie bedzie.
    http://m.deser.gazeta.pl/deser/51,120073,4388712.html?i=2

  120. Jednak prasa polska odnotowała wizytę Berniego Sandersa w Watykanie.

    Rzeczpospolita w ślad za PAP tak ją relacjonuje:

    „W wywiadzie dla dziennika „La Repubblica” senator Sanders powiedział, że bardzo chciałby spotkać się z papieżem, i wyraził przekonanie, że ich poglądy w wielu kwestiach są zbieżne. – Jestem wielkim zwolennikiem papieża, choć mam inne zdanie w niektórych sprawach, począwszy od legalizacji par homoseksualnych – oświadczył. – Ale uważam, że Franciszek jest postacią charyzmatyczną, która pomaga opinii publicznej uświadomić sobie nierówności w dochodach i bogactwie, jakie widzimy na całym świecie – dodał.

    – Papież chce uleczyć społeczeństwo z niesprawiedliwości społecznych. I w tym całkowicie się z nim zgadzam – mówił Sanders. Zapewnił jednocześnie, że jego udział w watykańskiej konferencji nie jest „wydarzeniem politycznym” ani elementem kampanii wyborczej.

    W wystąpieniu podczas sympozjum, zatytułowanym „Pilna potrzeba moralnej ekonomii”, Sanders wielokrotnie cytował Franciszka i zwracał uwagę na takie zjawiska, jak potrzeba sprawiedliwej dystrybucji globalnych zasobów. Mówił o nierównościach w dostępie do opieki zdrowotnej i zmianach klimatycznych. Podkreślał, że wyzwania stojące przed światem nie są związane z technologią czy finansami, ale mają przede wszystkim wymiar „moralny”. Wyraził jednocześnie opinię, iż Franciszek „odegrał historyczną rolę w dążeniach do stworzenia nowej światowej gospodarki i nowej wizji dla planety”. – Ekonomiczne spojrzenie papieża Franciszka na zmiany klimatyczne ma fundamentalne znaczenie – podkreślił.

    Klimat amerykańskiej kampanii przeniósł się pod mury Watykanu, gdzie oczekiwali na Berniego Sandersa jego zwolennicy, Amerykanie mieszkający w Rzymie.
    Na sympozjum w Papieskiej Akademii Nauk Społecznych przyjechali również prezydent Boliwii Evo Morales, który został przyjęty przez papieża na audiencji, a także przywódca Ekwadoru Rafael Correa. Przybył też amerykański ekonomista Jeffrey Sachs z Columbia University.”

    Poniżej relacja Guardiana z wizyty Berniego w Watykanie.

    http://www.theguardian.com/us-news/2016/apr/15/bernie-sanders-vatican-capitalism-common-good

  121. Bywalec 2
    15 kwietnia o godz. 16:19

    Parametry systemu ekonomicznego świata zostały tak ustawione, że bez kredytu funkcjonować większość populacji nie jest w stanie.
    To jest nie tylko feudalizm, ale niewolnictwo ekonomiczne.
    Człowiek uzalezniony nie jest wolny.
    Centrum decyzyjne świata przeniosło sie do banków- tych globalnych.
    Tam zapadaja decyzje o poluźnieniu, bądź skróceniu smyczy.
    Elity większości państw narodowych też są na nich trzymane- krótko zresztą.
    Pod dyktando banków, agencji ratingowych, polityków kilku mocarstw- tez zadłuzonych w bankach- rządzi się naszą częścią swiata.
    Taki jest mój ogląd sytuacji…….

    „Chory” jako zabieg polemiczny?
    Dyskutujemy, czy dyskredytujemy polemistę o odmiennym spojrzeniu?

    Skoro sporo uznanych autorytetów z dziedziny ekonomii, politologii, historii, socjologii, podziela mój punkt widzenia- powstały na bazie ich wypowiedzi zresztą, to kto jest chory, albo slepy?
    Ma widzenie tunelowe?
    Nie weryfikuje swej wiedzy w oparciu o nowe fakty?

    Czytac i wyciągac wnioski, to podstawa.
    I przede wszystkim, odświeżyć stare hasło:
    TELEWIZJA KŁAMIE!!!
    Przecież, tam pracują dziennikarze TEŻ MAJĄCY KREDYTY!!!!

  122. Porównywanie feudalizmu , albo XIX pańszczyzny , z stosunkami społecznymi panującymi współcześnie w demokracjach , uważam za „bardzo śmiały” zabieg polemiczny wynikający albo z totalnej niewiedzy historycznej , albo zwykłej bezczelności.
    ===============

    Ten fragmencik należy potraktować ze szczególnym pietyzmem……

    Wymiar pańszczyzny oscylował, był stopniowo zwiększany.
    Maksymalnie, wynosił nawet pięć dni w tygodniu.

    Odpowiednikiem współczesnym, jest „dzień wolności podatkowej”.
    W różnych krajach, różny jest wymiar, wahający się od 4-7 miesięcy w roku.
    Tyle DANIN składamy w ofierze z naszych zarobków Państwu……
    Dziesięcina przy tym to pikuś…..

    Ps.
    Formalne zniesienie niewolnictwa to był pozór.
    Zastąpiono je przymusem ekonomicznym.
    Znacznie efektywniejszym, bo przerzucono koszty utrzymania na niewolników, uwalniając z nich właściciela.

    Ta sama sytuacja jest obecnie.
    Nazywa się outsorcing i agencje pracy tymczasowej…..

  123. ”Petru i Duda. Jezus Maria!”
    Jezus Maria nie zostal(a) uwzględniona w rankingu.

  124. Ja też ufam Petru. Dobrze mu z oczy patrzy. Powinien chodzić w kominiarce.

  125. Ilość wojsk amerykańskich w Europie przewyższy ilość własnych wojsk państw europejskich. http://www.globalresearch.ca/us-troops-in-europe-to-outnumber-all-european-troops-combined/552027
    W ten sposób dotychczasowa zależność zamieni się w okupację.

  126. http://www.presstv.ir/Detail/2016/04/15/460902/Syria-Aleppo-Daesh-Human-Rights-Watch/

    Dziwne. Turcja strzela do uciekających Syryjczyków, którzy zresztą uciekają w wyniku walk pomiędzy uzbrojonymi i finansowanym przez Turcję ISIS a również uzbrojonymi i finansowanymi przez Turcję ”umiarkowanymi obcinaczami głów”

  127. Ociec Padre!!!
    14 kwietnia o godz. 23:54
    Wg mnie naiwni

  128. Wiesiek
    To, że taki propaństwowiec jak ty , który uważa , że państwo powinno zdjąć z ramion swoich obywateli wszelką indywidualną odpowiedzialność i troszczyć się o nich w każdej sytuacji życiowej , jest równocześnie przeciwny płaceniu podadków i nazywa je daniną, jest interesującym doświadczeniem.
    W krajach o wysoko rozwiniętym państwie socjalnym te „daniny” akurat także są wysokie , bo z czegoś ten socjał przecież trzeba finansować . Ty Wiesławie ale oczekujesz , że państwo ma dać , a „daniny” mają płacić ci inni.

  129. Bywalec 2
    15 kwietnia o godz. 20:56

    DOKŁADNIE taka opcja jest stosowana w krajach skandynawskich i w Niemczech.
    Wysokie podatki i równowaga budżetowa wynikająca z wysokich podatków.

    Bezpieczeństwo socjalne ma wiele aspektów.
    Najprostszym, jest mniej kosztownych w utrzymaniu policjantów…..
    Niskie podatki i unikanie ich, daje wysoką przestępczość zorganizowaną.
    Też wprowadzają porządek- na podległych im terytoriach.
    I…..PODATKI za ochronę…..

    Jakoś nie możesz powiązać przyczyn ze skutkami.
    Każdy przepis prawny preferuje konkretną grupę interesu.
    Każda luka prawna ma beneficjentów i przegranych.
    Każda dyskryminacja, nierówność szans, wykluczenie, rodzi określone skutki społeczne.
    Czasem w megaskali.

    Co oznaczać ma „indywidualna odpowiedzialność” równoważna ze starym- każdy jest kowalem swego losu?
    Skaż na WALKĘ o byt dużą grupę, a zatroszczą się o siebie- jako mafia, najemnicy, bandyci. I dorobią się fortun- o ile przeżyją…..
    Darwinizm nie zbuduje cywilizacji trwałej.
    Bo bedzie wymagał ciągłego łupienia.
    A gdy złupi się wszystko w okolicy, całą planetę na przykład?
    Skąd czerpać zasoby do podtrzymania istnienia struktury choćby?

    Jesteśmy właśnie w takim momencie cywilizacji.
    Stare imperia nie są w stanie dalej łupić, napotkały opór.
    Dodruk podtrzymuje jeszcze ich istnienie, do momentu gdy wierzyciele nie zażądają spłaty długów.
    A na projekcję siły nie stać ich.
    Rozdęty balon pionu wojskowego przestał byc samofinansującym się wehikułem.
    Beneficjenci – korporacje- przestali płacić podatki na utrzymanie go.
    Panowie od cyferek zapomnieli o REALNYM swiecie i jego wymogach.

  130. maciek.g
    15 kwietnia o godz. 20:41

    4 miliardy podarowaliśmy Ukrainie……
    To że kapitał spekulacyjny ucieka, to bardzo dobrze.
    W przyszłym roku mniej wytransferują za granicę, zmniejszając swój udział w naszych firmach.
    To co zostalo REALNIE za ich pieniądze zbudowane, przecież kraju nie opusciło, jedynie zmieniło właściciela, czy udziałowca.
    Czy produkuje, zatrudnia, to jest konkretna kwestia.

    Zmiany kursu złotego nie zależą od nas, a od graczy giełdowych i decyzji politycznych.
    No i, im słabszy złoty, tym korzystniejsze dla eksporterów terms of trade……
    Po raz kolejny mamy nadwyzke handlową z zagranicą, dodatni bilans wymiany.
    Jako poddostawca, spisujemy sie bardzo dobrze…..

    Chiny zbudowały swoje rezerwy na zaniżaniu kursu yuana.
    Uczmy się przekuwać to w narzędzie samodzielności państwowej.

  131. Rzeczpospolita o sutuacji politycznej w Hiszpanii:

    „Na niespełna dwa tygodnie przed rozpoczęciem przez króla Hiszpanii rundy negocjacji ostatniej szansy z przywódcami ugrupowań politycznych w sprawie utworzenia rządu Sanchez wystąpił z nowym apelem do sekretarza generalnego Podemos Pablo Iglesiasa.

    Wezwał lidera tej lewicowej siły politycznej, ocenianej na ok. 400 tys. członków, aby uelastycznił swe stanowisko, tj. zgodził się na wejście do koalicji rządowej wspólnie z PSOE i wznowił negocjacje z tą partią w sprawie utworzenia rządu.

    Wcześniej jednak Sanchez osiągnął porozumienie w sprawie ewentualnej koalicji rządowej z przywódcą liberalnej partii Ciudadanos Albertem Riverą. To spotkało się z negatywną reakcją znacznej części aktywu Podemos. W tej sytuacji kierownictwo Podemos ogłosiło wewnętrzne referendum.

    Członkowie partii mają odpowiedzieć na dwa pytania: – Czy chcesz rządu opartego na pakcie z Rivierą i Sanchezem? – Czy (też) opowiadasz się za rządem zmiany, którego broni Podemos? (kierownictwo tej partii od początku odrzuca porozumienie z PSOE, w którym uczestniczyłaby liberalna Ciudadanos).

    Wyniki referendum będą znane w poniedziałek.

    Jednak już przed tą konsultacją wewnętrzną w łonie Podemos rzecznik parlamentarny tej partii Inigo Errejon wyraził opinię, że porozumienie w sprawie wspólnego gabinetu z udziałem Ciudadanos „nie jest możliwe z powodu różnic w podejściu do programu polityki socjalnej”.

    W chwili gdy kierownictwo Podemos ogłosiło wewnętrzne referendum w partii, przywódca PSOE, b. premier Sanchez, spotkał się z przywódcami Komisji Robotniczych i innych lewicowych związków zawodowych, aby przedstawić program proponowanego przezeń „rządu zmiany”.

    – Mamy dwa miliony dzieci, które żyją w nędzy i trzy miliony długotrwałych bezrobotnych; wielu z nich to ofiary niesprawiedliwej polityki, którą prowadziła rządząca od 2011 roku Partia Ludowa. To aż nadto powodów, aby socjaliści stanęli na czele rządu zmiany – powiedział Sanchez, otwierając spotkanie w sali Kortezów.

    Szef nadal urzędującego rządu Partii Ludowej Mariano Rajoy wciąż nie traci nadziei, że pozyska na koniec socjalistów jako przyszłego koalicjanta i będzie mógł utworzyć po nowych wyborach kolejny gabinet.

    – Uprawiana przez socjalistów Sancheza polityka nieustannego powtarzania „nie, nie, nie” wobec utworzenia gabinetu „umiarkowanej większości reformatorskiej, nie służy pozytywnemu rozwiązaniu w Hiszpanii – oświadczył w środę Rajoy.

    Jeśli do 3 maja nie powstanie w Hiszpanii nowy rząd, król rozwiąże Kortezy i 54 dni później, w niedzielę 26 czerwca, w pół roku po ostatnim głosowaniu, odbędą się nowe wybory.”

  132. Bar Norte
    15 kwietnia o godz. 13:58
    masz kompletna racje; to oczywiscie cierpka ironia (po = fdp);
    nota bene: oprocz dietrich’a genscher’a opuscil padol ziemski, inny gallion niemieckiej partii liberalnej, guido westerwelle, majac lat 53 zaledwie (bialaczka);ciekawy facet, taki supergej, ulubiony „wezyr” szeryfowej,
    dobrze jej sluzyl (msz);

  133. I ta sama Rzepa o sytuacji politycznej we Francji – „Francja: Piąta Republika dogorywa”

    Chodzi o trwające od końca marca protesty młodzieży związane z planami „uelastyczniania prawa pracy”, którymi pasjonuje się rząd socjalistyczny.
    Jak się okazuje malownicze zamieszki przerodziły się w nocne okupacje placów, które organizuje ruch „Nuit Debout” co tłumaczy się jako “noc na nogach”.
    Protesty w formie nocnych wieców w których uczestniczy ponad 100 tysiecy młodzieży rozszerzają się również na miasta hiszpańskie i belgijskie.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Nuit_debout#/media/File:Nuit_Debout_-_Paris_-_41_mars_01.jpg

  134. byk

    „ulubiony „wezyr” szeryfowej”

    Dałeś czadu! Już to widzę oczami wyobraźni.

  135. Polska to piękny kraj. A Polacy są narodem nie tylko dumnym, ale i rozumnym czasami. Jest przy tym kilka rzeczy, które mnie dziwią. Banki mają oddziały naćkane jak grzyby po deszczu, w dużym mieście 200 metrów dzieli niekeidy dwa oddziały PKO BP, czy innych BZ. I co z tego, skoro w sobote wszystkie są zamknięte. Rozumiem, że w niedzielę nie można pieniążków wpłacić, ani konta otworzyć. Ale sobota nie jest dniem świętym przecież. No chyba że banki mają być żydowską świątynią jakąś. Kasa Stefczyka też zamknięta. A załatwienie w nich prostej operacji ciągnie się kwadransami, trzeba usiąść, przywitać się, potem kasjer/ka sprawdza coś, wprowadza dane do komputera, znów coś sprawdza, potwierdza, drukuje wielki papier, linijką dzieli go na dwoje, podpisać się trzeba dwa razy, potem jest kampania reklamująca produkty banku, więc uprzejmie należy posłuchać, przytaknąć, rozważyć, chwilowo z żalem odmówić. Pięć razy dłuzej to trwa niż powinno.
    Druga rzecz, która mnie uderza jak rózgą po uszach to zanik końcówek nosowych w mowie. Zamiast „pracują” mówi się „pracujom”, nie „głową” tylko „głowom” – tak się mówi aż po same szczyty elit akademickich, finansowych i rządowych, aczkolwiek literatów nie przesłuchałam. Im to pewnie wszystko jedno. Może aktorzy mówią jeszcze XX-wieczną polszczyzną?
    Trzecie to uwielbienie dla mowy przykościelnej. Wystarczy, że komuś coś nie pasuje, powiedzmy jakiś polityk jest na czele rankingu popularności w sondażowni IBRiS, lecz komuś zdecydowanie on nie pasuje, chciałoby się założyć mu kominiarkę albo inną czapeczkę naznaczającą jego obrzydliwość, to jest żałość wielka, mimo że 26,3 procent ankietowanych też politykowi zdecydowanie nie ufa, ale to jest za mało, do takiej mniejszości nikt nie chciałby się zaliczać, krótko mówiąc na wątrobę działa taka informacja o popularności obrzydzonego polityka, że automatycznie „Jezus Maria” na usta się ciśnie. Zupełnie jak w Quebec, nota bene.

  136. to raczej „rzopa” dogorywa, a nie francja, zamieszki sa dobrym znakiem, inercja we francji, to najgorsza katastrofa, dlatego – rzad musi wreszcie ruszyc marynia (ale przynajmniej jej czescia), 35 godzinny tydzien pracy to, stety czy niestety, w obecnych czasach – utopia;

  137. @Bywalec 2
    15 kwietnia o godz. 20:56
    A może tu chodzi o to, żeby te podatki płacili wszyscy?
    Australia jest państwem raczej socjalnym dzięki kolejnym rządom Labor Party, podatki my, zwykli ludzie mamy progresywne i powyżej pewnych pułapów dość wysokie. Wczoraj ABC podało wiadomość, że australijscy nastolatkowie średnio wpłacają do budżetu ponad 45 mln dolarów rocznie tytułem podatków. Giganty takie jak McDonald, Virgin, General Motors i inni nie płacą podatku od zarobków.

  138. @ Giez, 20:23
    Jestesmy w tej szczesliwej sytuacji, ze za wysmiewanie sie z MALEGO INKWIZYTORA,
    ani Merkel ani Erdogan nie beda mogli satyrykow scigac, jak komika ktory powiedzial
    wesoly wierszyk o prezydencie Imperium Osmanskiego w niemieckiej telewizji ZDF..
    http://www.democraticunderground.com/10141410781

  139. byk

    „rzad musi wreszcie ruszyc marynia”

    Jest pewien problem, bo jak piszą rząd cieszy się 12 procentowym poparciem.

  140. maciek.g
    15 kwietnia o godz. 20:42
    Wg mnie naiwni
    ========================
    OK.Dziekuje.
    Zrozumialem
    „Zaułki percepcji są,zaiste,usłane mrokami średniowiecza”
    a rzeczywistosc skrzeczy.

  141. Andzeju F; pulowerkiem zwany.

    Wiem ze nie pracujesz i masz duzo czasu, wiec znowu nabazgrales
    pod moim nickiem az trzy razy o godz 7:14 ,19:02 i 19:11.
    Andrzejku czy to moja wina ze nie potrafisz sie w zyciu jakos ustawic
    nie glupi z ciebie facet fylko dobrych kontaktow u ciebie niet i tu jest
    pies pogrzebany.Pamietaj zycie to wszak gra zespolowa,sam w tej grze
    nie znaczysz poprostu NIC.
    Ps.
    Do wszystkich blogowiczow,wrocilo stare na niektore wpisy pod moim
    nickiem prosze patrzec przez palce nie wszystkie napewno beda moje
    bede je dementowal tylko wyjatkowych okolicznosciach.

  142. ”jak komika ktory powiedzial
    wesoly wierszyk o prezydencie Imperium Osmanskiego w niemieckiej telewizji ZDF..”

    Artykuł http://www.democraticunderground.com/10141410781 nieaktualny.
    Merkel już podjał decyzję o ściganiu Böhmermanna z tytułu ”obraza majestatu” (paragraf 103.)

    ”Zaledwie trzy godziny po oświadczeniu Merkel telewizja n-tv opublikowała wyniki telefonicznego sondażu. Wyniki są dla szefowej rządu druzgocące: 95 proc. pytanych uważa, że zgoda na śledztwo w sprawie obrazy Erdogana to nic innego jak uległość wobec tureckiego prezydenta, bez którego Europie, a w szczególności Niemcom, trudno byłoby uporać się z wciąż napływającymi do Europy imigrantami.”

    A wystarczy kozoj..cy pokazać środkowi palec, i uchodźcy przestaną być problemem, a nawet może przestaną uchodzić. Ale do tego trzeba być mężczyzną.

  143. wiesiek59
    15 kwietnia o godz. 22:25
    Coś z tą ekonomia u ciebie kiepsko. Niedługo zobaczysz skutki tego „dobrego” odpływu kapitału

  144. Indoor prawdziwy
    16 kwietnia o godz. 7:39
    „Ale do tego trzeba być mężczyzną.”
    niestety, mylisz sie, to ona „nosi spodnie” (sie hat die hosen an – okreslenie wobec kobiety, ktora dominuje w malzenstwie) i postepuje konsekwentnie (zle, czy dobrze, to mozna sie spierac);
    przeforsowala przed tygodniem(„lewe”) porozumienie z erdoganem i nie pozwala sobie pluc w kasze, bo nad bosforem, nie mowiac o nilu, panuja zupelnie inne realia polityczne,a jej think tank (a mezczyzn z jajami, ostrzegam czupurnych, tam nie brakuje) stawia na „zielone”;
    nie, to nie jest strach, ona jest przekonana, ze ma racje;

  145. a ja wam mowie, ze w bagnach prypeci utonie i czumulungma;

  146. nawet szef niemieckiej bezpieki przyznal,szczerze ze sa wlasciwie bezsilni wobec rozwoju sytuacji, wiec szeryfowej nie pozostalo nic innego jak zangazowac zandarma znad bosforu (za 3,7 miliarda eur + udogodnienia wizowe dla jego obywateli);

  147. „sprawa boehmermann’a” to pryszcz;
    wczoraj sad okragowy dzielnicy neukoelln(berlin) nie pozwolil nauczycielce wyznania mahometanskiego na noszenie chustki podczas zajec w szkole panstwowej; decyzja sadu(potwierdzajaca zdobycze rewolucji XVIII,XIX i XX w. – panstwo sekularne) nie zaskoczyla, ale niektorzy odetchneli( w tym ja) z ulga, bo na dwoje teraz babka wrozyla;
    panstwo sekularne jest w kryzysie, co najlepiej widac w jego ojczyznie, francji;

  148. Zarozumialstwo i buta? http://polska.newsweek.pl/wywiad-lech-walesa-o-teczkach-kiszczaka,artykuly,383986,1.html
    A bezdenna głupota, pycha i mściwość to gdzie?

  149. no, wiec stawiasz tego stojkowego, a gawiedz gra mu na nosie, choc taki wazny;
    co zrobisz? do twierdzy z gawiedzia!

  150. Wieśku, oto Twoje słowa, rodzynki godne wyszczególnienia;

    „Formalne zniesienie niewolnictwa to był pozór.
    Zastąpiono je przymusem ekonomicznym.”

    Czyli tak naprawdę mamy dalej niewolnictwo.

    „Stalinizm zabijał przez jakieś 30 lat, kilkadziesiąt w sumie milionów, kładąc podwaliny pod gospodarkę.Kapitalizm zabija od lat 300 mniej więcej- przedtem była religia.
    I co roku zabija podobną liczbę ludzi co komunizm przez cały okres trwania.
    Tyle że te działania są rozproszone i nie zinstytucjonalizowane, nieskoncentrowane w jednym kraju.”

    Powiedzmy, że kilkadziesiąt milionów zabitych w imię komunizmu stanowi 60milionów, czyli kapitalizm zamordował 300 x 60 = 18000 milionów czyli 18 miliardów.

    Troszeczkę się chyba zagalopowałeś.

  151. ”niestety, mylisz sie, to ona „nosi spodnie” ”
    Pomyłka. Kukiełka ”rynków”. Kończy brzydko.

  152. ” Kukiełka ”rynków””…
    a orban(albo blizej: prezes) to co, zaratustra?

  153. papiez Franciszek spotyka sie dzisiaj w Grecjii z wierchuszka kosciola greckiego,
    ktory jest w posiadaniu majatku wartego 700 miliardow euro.
    http://www.france24.com/en/20110627-wealthy-orthodox-church-spotlight-amid-greek-crisis
    Ciekawe, czy postanowia dac dziesiecine na biednych i uchodzcow z obszarow wojny
    prowadzonej przez Wall Street w Afganistanie,Iraku i Syrii.

    Posel Barbara Nowacka swietnie wczoraj kontrowala kaczyste w dyskusji telewizyjnej.
    Nowacka mogla by byc rzecznikiem opozycji, bo jest wygadana jak Patryk Jaki, prezentuje sie rownie dobrze co Kwasniewska czy Duda , nikt Jej nie oskarza, jak Kijowskiego, o odbieranie chleba wlasnym dzieciom i nie reprezenuje skrajnej prawicy sekty neoliberalnej jak szef Staromodnej.pl- kierunku odrzucanego nareszcie przez otrzezwialych po 30 latach obywateli RP.

  154. ruth klueger (wyglosila tegoroczna, rocznicowa mowe przed bundestagiem z okazji wyzwolenia kz a., jest w rfn taka tradycja;
    kertes, imre tez raz probowal ujac to, co nie jest do wypowiedzenia)
    przypisala szeryfowej – heroizm(odnosnie decyzji w lecie roku 15 o otwarciu granic dla WSZYSTKICH „refugees”);
    moim skromnym zdaniem szeryfowa to ani heroina, ani pacynka,
    tylko znakomity polityk pruskiej szkoly i konsekwentnie wprowadzila niemcy na swiatowa arene, a zolnierzy niemieckich (po 70 latach abstynencji; przypomne, ze japonia uczynila to samo) na front;

  155. widmo za widmem: najpierw multi-kulti, teraz multi-reli;
    biskup gej z poznania obok szamana ze szczecina (pochod 1-szo majowy 2016);

  156. ” a zolnierzy niemieckich (po 70 latach abstynencji; przypomne, ze japonia uczynila to samo) na front;”

    Ciekawa rola Bundesmarine w tym wszystkim. Krążą wokół wybrzeży Libii, i kto nie wejdzie do wody to oni wyłowią i transportują do Włoch. To się nazywa ochrona granic strefy schengen inaczej.

  157. ” a zolnierzy niemieckich (po 70 latach abstynencji; przypomne, ze japonia uczynila to samo) na front”
    Pomyłka. Stało się to w 1999 r. przy okazji rozwalenia Jugosławii. Rola pacynki zerowa.

  158. sztubak
    16 kwietnia o godz. 9:12

    Błąd logiczny…
    Populacja Ziemi wzrasta geometrycznie.
    Jedynie ułamek jej, żyje w czasach historycznych.
    Ilu ludzi żyło na globie przed 300 laty?
    Kilkaset milionów?

    Ile liczyła populacja indiańska, nie wie nikt.
    Jedynie jej ułamek przetrwał konfrontację z europejskimi chorobami.
    Z Afryki wywieziono ponad dwadzieścia milionów niewolników.
    Polityka kolonialna europejskich mocarstw, zdziesiątkowała wiele ludów.
    Antykomunizm wprowadzany jako zasada naczelna w Azji, czy Ameryce Pd, kosztował kilkanascie milionów istnień.
    Jaki jest odsetek śmiertelności uciekinierów z Afryki- obecnie- w drodze do Europy?

    Nieco szersze spojrzenie by ci się przydało…..
    Komunizm to zdarzenie lokalne, kapitalizm, wyzysk i nędza, globalne……

  159. maciek.g
    16 kwietnia o godz. 8:17

    Masz prawo wyznawać ortodoksyjne poglady ekonomiczne.
    Mnie pozwól byc sceptycznym co do nich.
    Szczególnie w swietle wypowiedzi Styglitza, Galbraitha, czy Sachsa- ostatnio.
    Miażdżących wręcz krytką efekty ekspansji kapitału spekulacyjnego na różne lokalne rynki.

    Jak zminimalizować szkodliwość tego typu dzialań, pokazują Azjaci, blokując wręcz za pomocą własnych systemów prawnych takie działania.
    Tylko my, jak neofici, bezkrytycznie podeszliśmy do tematu, jednostronnie otwierając rynek wewnętrzny.
    O ustawieniu kursu zlotego, umożliwiającego za śmieszne pieniądze przejęcie naszego majątku narodowego, nie wspomnę.
    Kieżun zrobił to kilkukrotnie lepiej.

  160. ”Z Afryki wywieziono ponad dwadzieścia milionów niewolników.”

    Ilość ofiar śmiertelnych kampanii samego Leopolda II szacuje się na kilkunastu (do 20) mln. ludzi.

  161. ”Kdyby hloupost nadnášela, tak vy se tu vznášíte jako holubička”
    jak mawiał doktor Štrosmajer. Tak mi przyszło do głowy słuchając rewelacje z konferencji GLOBSEC 2016.
    To oni załadowali polski śmigłowiec na amerykański niszczyciel rakietowy (wyposażony w m.in. rakiety typu Tomahawk) i popłynęli z Gdyni pod samego Bałtyjska żeby ćwiczyć tankowanie przy włączonym silniku. I nie mogli się nadziwić, że tego dnia nisko latają rosyjskie samoloty. Więc zapewne będzie burza.

  162. Maćku G.

    Masz skróconą wersję korzyści z neoliberalizmu i ekonomii współczesnej.
    ========

    W neoliberalnym modelu społeczno-gospodarczym rządzi ten, kto ma władzę nad pieniądzem i jest w stanie spowodować, że akceptują go inni. Na tym opiera się potęga i znaczenie Stanów Zjednoczonych, ten sam pomysł, ale e nieco innym wydaniu chciała skopiować Europa z Euro. Z tego powodu Wielka Brytania nie zrezygnuje z Funta, do póki istnieje City jako globalne centrum usług finansowych. Szwajcarzy mogą produkować tylko banknoty zwane Frankami – i będą mieli się doskonale. Jednak zasady gry są brutalne – korzyści mają zagwarantowane, tylko ci, którzy potrafią przekonać innych do akceptowania swojej waluty. Amerykanie swoją potęgą gwarantują, że coś będzie można za Dolara kupić, no a jakby ktoś nie chciał, to zawsze mogą skłonić go do zastanowienia argumenty innego typu. Europa chciała stworzyć coś lepszego niż Dolar, mającego pokrycie w praktycznie nieskończonej palecie dóbr wysokiej i średniej jakości produkowanych w Europie. Wielka Brytania stymuluje używanie swojej waluty w transakcjach finansowych wielokrotnie przekraczających jej PKB, jest to bardzo wygodne. Szwajcarzy wygrali dlatego, ponieważ są Szwajcarami ze Szwajcarii, jako jedyny kraj na świecie gwarantują skutecznie zachowanie powierzonej wartości w czasie, bez szczególnego pytania skąd pochodzą deponowane pieniądze. Wszyscy inni są w zupełnie odmiennych rolach. Inni muszą pracować na to, żeby pozyskać walutę akceptowaną na świecie, żeby móc kupić dobra inne, niż własne.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=40230

  163. Wiesiek59,
    Jak każdy dobrze wyszkolony propagandzista jedynie słusznej idei nigdy nie przyznasz się do oczywistego idiotyzmu który wykazałem.
    Odwracasz kota ogonem. Ciągle wierzysz w dobrego wujaszka Stalina.
    Z fanatykami jak Ty niestety dyskusja jest stratą czasu.

  164. Dwie minuty nienawiści katolicko solidarnościowej. https://www.youtube.com/watch?v=t4zYlOU7Fpk

  165. Co z tego klikania tu wynika ? NIC . Bo kto to przeczyta ? Kto przeczyta to i bez czytania wie a te 63 % nie wie i nie bedzie wiedziec kto ten Markowski ale kto Kaczynski owszem przeciez wszedzie (beda) pomniki , jak papieza ,
    – znaczy to un tyn nasz prowdziwy Polak . Ksiunc przecie pedziol i powi jutro jeszcze wincy ..

    „Skoro tak, to z biegiem czasu, podczas następnych wyborów

    – Jakich wyborów? Pani zakłada, że będą normalne, uczciwe wybory? Ja myślę, że nie. I proszę to zanotować wężykiem.”

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,19927339,kaczynski-po-wsze-czasy-wystarczy-manipulowac-5-czy-6-mln-polakow.html#ixzz45zSIKmuD

  166. Bar Norte, jak nie wybory to protesty i tak w kółko. Wybory jak widać na kilku przykładach z niedalekiej przeszłości w Europie niewiele zmieniły w tych krajach. Politycy niewiele tak naprawdę mogą i jeśli już, to ich polem do uprawy może być jedynie tzw. aksjologia.
    Przed paroma dniami przekonaliśmy się po raz kolejny jak mocno politycy na których liczą wyborcy, są związani z kapitałem, idą na jego postronku. Premier Cameron też przecież częstował swój elektorat mowami o moralności, a sam był klientem „burdelu”. Po ubiegłotygodniowym wysypie tekstów o rajach podatkowych utwierdziłem się po raz kolejny, że zwykłymi procedurami demokratycznymi ludzie nic nie wskórają. Wbrew pozorom jako masa moglibyśmy załatwić nawet taką potęgę jak Facebook, ale to tak jakbym zaproponował wiernym jakiegoś kościoła porzucenie go, ponieważ jego kapłani są nieetyczni i zdemoralizowani.
    Cały problem współczesnego świata polega na niczym nieskrępowanej chciwości wąskiej elity i złudzeniom większości pozostałych, że jeśli nie dadzą rady wspiąć się tam gdzie owe 2%, to jakoś przetrwają na tym samym poziomie. A to są przecież tylko trudności, które można by jakoś rozwiązać. Na zmiany klimatu nikt nie reaguje, choć jest już za późno. Jeśli prognozy klimatologów okażą się słuszne, to będziemy świadkami „fascynujących” wydarzeń migracyjnych. I co wtedy? Dalej będziemy w Polsce rozważać, czy i ile pomników postawić poległemu w spowodowanej przez siebie katastrofie lotniczej prezydentowi?

  167. sztubak
    16 kwietnia o godz. 13:38

    W polityce nie ma na ogół dobrych wujków, są cyniczni krętacze.
    Być może, na palcach jednej ręki policzyłbyś idealistów którzy zdobyli władzę- i to w całej historii ludzkości.

    Nie podobają ci się FAKTY wzięte z historii?
    Tym gorzej dla nich, bo nie pasują do przekonań?
    Jakże mi przykro……
    Niestety, ludobójstw w historii ludzkości, a szczególnie krajów zachodnich było sporo.
    Te wschodnie zadowalały się kontrolą populacji i daninami od wasali.
    Azja pod tym względem była bardziej CYWILIZOWANA……

    Ps.
    Z ciekawostek.
    Polska wielokrotnie płaciła trybut Tatarom Krymskim, czy słała podarki do Stambułu.
    Nawet będąc potegą niekwestionowaną w okolicy.
    Lepiej mieć było za sąsiadów przyjaznych władców, albo sojuszników w potrzebie.
    Dzisiejsi politycy robią dokładnie odwrotnie….

  168. „Głos z szamba”
    Nazywanie pytania o to co bylo typowo niemieckie w latach 1939- 1945 i co jest typowo niemieckie teraz , niemieckie pytanie – „co bylo typowo polskie wtedy ? ”
    – nazywanie tego „głosem z szamba” to w samej rzeczy typowo polski głos szamba – jak zawsze .

  169. Waldek B

    Sposób myslenia ludzi (również w sensie politycznym) określa praktyka czyli doświadczenia i umiejetności nabyte w skutek działania.

    Tak wiec bezowocność działań politycznych w formule demokratycznej o której piszesz doprowadzić musi do rezygnacji z tej formuły. Nie bez powodu intelektualisci czy artyści coraz częsciej mowią o kryzysie demokracji – również u nas. To jest własnie praktyczny skutek doswiadczania beznadziejnosci za demokratyczną fasadą.

    Tak więc nie interpretowałbym tej na pozór szamotaniny politycznej w której grzeźnie np Europa jako wyrazu bezsilnosci ale jako jeden z elementów nabywania doświadczeń i umiejetności politycznych przez Europejczyków.

    To sie odbywa za pomocą prób i błędów.

  170. ”jeden z elementów nabywania doświadczeń i umiejetności politycznych przez Europejczyków.”
    Kwestia czy nie mogliby wypróbować nasi politycy najpierw na małpach. Albo na siebie. Na to samo zresztą wychodzi. A ludziom daliby spokój.

  171. Były kanclerz Niemiec , Helmut Kohl przyjmuje u siebie w nadchodzący wtorek premiera Węgier Viktora Orbana.
    Kohl określa Orbana jako prawdziwego Europejczyka.

  172. Indoor prawdziwy

    Politycy przecież nie są jakimiś demiurgami. Nie sensu mieć wobec nich jakiś specjalnych wymagań i oczekiwań.
    Po prostu procesy społeczne, polityczne wyłaniają, kreują takich a nie innych ludzi. A ich wpływ na bieg zdarzeń jest dość ograniczony – jak widać.

  173. ”Politycy przecież nie są jakimiś demiurgami”
    Czołowi politycy europejscy są po prostu wytypowanymi przez dysponentów mediów oszustami. Tyle. Totalna kompromitacja demokracji, właściwie to jej karykatura.

  174. Indoor prawdziwy

    „Totalna kompromitacja demokracji, właściwie to jej karykatura.”

    Tak to widzi niemiecka psycholog, socjolog Ulrike Guerot – z wywiadu dla Kultury Liberalnej pt „Żyjemy w czasach potworów” :

    „Ulrike Guérot: Moim zdaniem mamy do czynienia z globalnym kryzysem demokracji – w Hongkongu, we Francji, na Węgrzech, w Turcji. W Chinach nigdy demokracji nie było, podobnie jak w wielu częściach Afryki, a w Ameryce Południowej demokracje są niezwykle kruche. W Stanach Zjednoczonych opublikowano badania, których autorzy pokazują, że jeśli demokracja ma polegać na przekładaniu woli ludu na prawo, amerykański system tego warunku nie spełnia, ponieważ wielki kapitał wywiera na decyzje polityczne nieproporcjonalnie duży wpływ.

    Mamy więc do czynienia z globalnym kryzysem demokracji związanym z cechami współczesnego kapitalizmu, przede wszystkim koncentracją majątku w rękach wąskiej grupy ludzi. Taki stan rzeczy pobudza do dyskusji, czy demokrację da się pogodzić z tak rozumianym kapitalizmem.
    (…)
    W Europie mamy do czynienia ze specyficznym problemem, czyli instytucjonalnymi ramami Unii Europejskiej, których działanie Jürgen Habermas nazwał federalizmem wykonawczym (executive federalism) – pozycja Rady Europejskiej jest silna, a Parlamentu Europejskiego słaba, a funkcję ustawodawczą, którą powinien pełnić Parlament, przejęła Komisja Europejska. Na to nakłada się kryzys strefy euro i związana z tym rosnąca rola technokratów. Politolog Colin Crouch nazywa takie systemy postdemokracjami – z pozoru wszystko odbywa się w nich jak w normalnych demokracjach, organizowane są wybory, partie zdobywają i tracą władzę, ale większość najważniejszych decyzji podejmowana jest przez wąską elitę niemającą demokratycznej legitymizacji. Taki system nie daje obywatelom realnej możliwości wyboru, co widzieliśmy w przypadku Grecji, która zagłosowała przeciw polityce oszczędności, ale i tak była zmuszona wprowadzić oszczędnościowe rozwiązania.”

  175. Bar Norte
    16 kwietnia o godz. 16:07

    Patrz pan….
    Ta pani ma DOKŁADNIE takie poglądy na demokrację jak ja….

    Demokracja odbywa się niestety na ulicach- przynajmniej w Europie.
    Pacynki mianowane na wybieralne stanowiska, mianowane przez współczesnych feudałów, są jedynie zderzakami chroniącymi rzeczywistych władców przed wściekłością tłumu.
    To lekcja wyniesiona z europejskich rewolucji…..

    Nie masz racji co do roli jednostek- demiurgów.
    Można przytoczyć sporo przykładów wyniesionych przez tłumy do władzy, którzy nadali ton osobisty, wywarli piętno na przemianach kraju.
    I zapisali się w historii na wieki.
    Niestety, bardzo często taka zmiana kosztowała sporo trupów.
    Od Cromwella zaczynając, sporo ich było…..

  176. wiesiek59

    Ulrike Guérot to nie byle kto. To szanowana niemiecka, europejska intelektualistka

    http://ulrikeguerot.eu/

    Co do polityków … .

    Myslę, że ich, podobnie jak społeczeństwa, również doświadcza praktyka.

    Jesli mamy sentyment do wielkich polityków europejskich, z których ostatni odchodzą (jak dinozaury) z tego padołu łez to chyba tylko dlatego, że ich historia doswiadczyła -dała im wiedzę o zyciu.
    To byli ludzie, którzy osobiscie przezyli wojnę czyli najbardziej dramatyczne doświadczenie egzystencjalne a zarazem polityczne.
    Potem zimną wojne … .
    To stąd brała się ich, jak piszesz, „osobista” refleksja i mozliwość nadawania „osobistego” tonu polityce.

    „Pacynkom” los tego typu doświadczeń, praktyki oszczędził.

  177. Bar Norte
    16 kwietnia o godz. 16:53

    Napoleon wielkim człowiekiem był…..
    Tak się zastanawiałem, ile milionów trupów pozostawił na szlaku swych zwycięstw.
    Ale, dorobek prawny i organizacyjny, niewątpliwie był wielki.
    I oczywiście przemysłowy- ten proch, muszkiety, wyposażenie, produkowano masowo.
    Wielki skok jakościowy w prowadzeniu wojny.
    Pomniejsze koszty, jak pacyfikacja Wandei, czy Hiszpanii, się nie liczą……
    Potem, tak brzydko na naszych lekcjach historii omawiany Kongres Wiedeński, na cztery pokolenia zapewnił Europie prawie pokój……
    Ale, upływ krwi tamtejszych polityków otrzeźwił widocznie.

    Teheran i Jałta po krwawej łaźni wojennej, również wywarł błogosławiony skutek na rozpalone głowy co ambitniejszych polityków- europejskich jedynie.
    Ci zza wody nie wyciągnęli lekcji, kontynuując jatki w różnych regionach świata.
    Generałowie byli niesyci zwyciestw, a przemysłowcy zysków z dostaw dla armii……
    No i wojna na obcym terytorium, jest mało dolegliwa dla włąsnych wyborców…..

    Sarkozy, czy Blair, to powojenne produkty, chcące zapisać się w historii jako zwycięzcy.
    No i naważyli piwa.
    Co snu im z powiek nie spędza raczej.
    To nie oni będą ginąć, ani ich krewni, w nieuniknionych obecnie konfliktach.

  178. Unia dwóch prędkości. Wynika ona ze sprawności rynku pracy. W pierwszej – Niemcy, kraje skandynawskie z Estonią i Łotwą. W drugiej – Hiszpania, Francja, Włochy i Polska.
    http://biznes.onet.pl/praca/zarobki/niemcy-dynamiczne-polska-malo-elastyczna/rm08gt

  179. wiesiek59

    „Napoleon wielkim człowiekiem był…..
    Tak się zastanawiałem, ile milionów trupów pozostawił na szlaku swych zwycięstw.
    Ale, dorobek prawny i organizacyjny, niewątpliwie był wielki.
    I oczywiście przemysłowy- ten proch, muszkiety, wyposażenie, produkowano masowo.
    Wielki skok jakościowy w prowadzeniu wojny.”

    Napolen po prostu wprowadzał z powodzeniem w zycie idee burżuazyjnej rewolucji – wbrew pozorom.
    Wyniosła go przecież do wladzy fala rewolucyjnych przemian.

    Bonaparte wyszedł z cienia w czasie szaleństw jakobinów, które zagroziły interesom rozpychajacej się politycznie burżuazji.
    I nie idzie jedynie o jakobiński terror ale o wprowadzenie przez nich cen maksymalnych, uniemozliwienie zbytu towarów rolnych co w efekcie doprowadziło do naruszenia interesów przemysłowej burżuazji.
    Skutkiem tego były rządy termidorian i tzw „biały terror” wymierzony w jakobinów.

    W tym okresie Barras powierzył mało znanemu Bonapartemu misją stworzenia wojsk wewnętrznych a potem stłumienia buntu rojalistów dążacych do restauracji. Czyli też zagrażających rewolucji burżuazyjnej.
    Jak widać cięli i tych z lewa i tych z prawa.

    Tak więc zarówno reformy jak i wojny napoleońskie o których piszesz były efektami rewolucji burżuazyjnej. To była realizacja jej celów. Jej dynamika stworzyła Napoleona.
    Po prostu polityk na miarę swych czasów.

  180. Ponad 105 tysięcy Holendrów podpisało się pod petycją w sprawie referendum o unijno-amerykańskiej umowie handlowej – TTIP. Dokument jest wciąż negocjowany, ale sceptyczni wobec niego Holendrzy twierdzą, że może on zaszkodzić ich gospodarce. Pomysł referendum to kolejny przejaw narastania eurosceptycznych nastrojów w Unii.
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/W-Holandii-moze-dojsc-do-kolejnego-referendum-tym-razem-ws-TTIP-3515545.html
    ==========

    Widzę światełko w tunelu, czyli demokrację w działaniu…..

    Niestety, działa to jedynie w MAŁYCH krajach- jak na razie.
    Być może, politykom nie uda się przehandlować krajów, w zamian za prywatne korzyści?

    Bar Norte
    16 kwietnia o godz. 18:04

    Jak dotąd, prawie wszystkie rewolucje czy zamachy stanu, kończyły sie walką o władzę wśród przywódców, czystkami, i terrorem.
    To immanentna cecha tego procesu.
    Chlubnymi wyjątkami jest nasz Okrągły Stół, czy Komisja Prawdy i Pojednania w RPA.
    Ale, to całkiem inna epoka historyczna.
    Napoleon był dzieckiem SWOICH czasów….

    W innym kręgu kulturowym, tak dobrze nie ma.
    Czystki Erdogana, Sisiego, czy na dworze Saudów, Kimów, świadczą o przewadze demokracji nad autokracją.
    Tam płaci się głową za utratę wpływów, czy przegranie walki o władzę.
    Czy to nasza wyższość kulturowa, czy demokracji?
    Raczej, różnice kulturowe nawarstwiające się przez tysiąclecia.
    Nasze wzorce nie są uniwersalne w skali globu……

  181. Ulrike Guerot jest demokratką i Europejką. Jest ona zwolenniczką Unii Europejskiej w formie republiki.
    To, że jej nazwisko pojawiło się się jako pretekst do negacji demokracji jako systemu politycznego w dywagacjach Bar Norte i Wieśka, jest dla tej pani absolutnie niezasłużone

  182. Bywalec 2

    „Jest ona (Ulrike Guerot) zwolenniczką Unii Europejskiej w formie republiki.”

    Oczywiście.

    Ulrike Guerot republikańską, czysto demokratyczną Unię Europejską traktuje jako remedium dla psudodemokratycznych patologii trawiących dziś zarówno samą UE jak i państwa stowarzyszone.

    Tak to ujmuje:

    „Potrzebujemy międzynarodowej demokracji konstytucyjnej, która nie opiera się na narodowych emocjach, ale raczej myśleniu republikańskim stawiającym sobie za cel stworzenie jak najlepszych warunków życia dla wszystkich.”

    Ale ten postulat podnosi na podstawie pesymistycznej diagnozy stanu obecnego. Jej wypowiedź o patologii europejskiej demokracji i jej źródłach na podstawie tekstu „Żyjemy w czasach potworów” zacytowałem w komentarzu z 16,07.

  183. Bar Norte
    Różnica między Guerot , a tobą i Wieśkiem polega na tym, że wy szukacie swojego zbawienia w rewolucji , autarki, albo rządach autorytatywnych, zaś ona w pogłębieniu demokracji i europejskiej integracji.
    Z Polską takie projekty są nie do przeprowadzenia.

  184. wiesiek59

    „Jak dotąd, prawie wszystkie rewolucje czy zamachy stanu, kończyły sie walką o władzę wśród przywódców, czystkami, i terrorem.
    To immanentna cecha tego procesu.
    Chlubnymi wyjątkami jest nasz Okrągły Stół, czy Komisja Prawdy i Pojednania w RPA.
    (…)
    Czy to nasza wyższość kulturowa, czy demokracji?”

    Moim zdaniem to, że w Polsce i w RPA zmiana systemu nastąpiła bezboleśnie nie jest kwestią specyfiki kulturowej czy demokratycznych tradycji tylko wyjątkowej, unikalnej – również w sensie geopolitycznym – sytuacji.

    Udany i w miarę bezbolesny poród obu tych systemów zawdzieczać należy kompetencji, dobrej i zgodnej woli potężnych, wpływowych światowych akuszerów.

    Po prostu wszyscy, którzy w tych sprawach mieli coś do powiedzenia byli zainteresowani by polskie i południowoafrykańskie porody się udały.

    Jak pamietasz brzemienna nowym PRL nie była pozostawiona sama sobie jak jakaś arabska satrapia.

  185. W sprawie Ulrike Guérot jako demokratki mam aż cztery uwagi:

    1. Przedmiotem moich rozważań może być Uriki pogląd, jakiś tekst, teza czy propozycja, tematy które porusza. Zaś detale jej życiorysu i etykietowanie jej, czy jest demokratką taką czy siaką w ciągu jej kariery, jest drugorzędne.

    2. Kompromitacji demokracji było już w historii Zachodu wiele. Nie jest to ustrój idealny, co wiadomo od dziesięcioleci, choćby Churchilla słynna teza o tym wzmiankuje, nawet od tysiącleci. Form demokracji jest wiele na przestrzeni dziejów, ostatnio spór toczy się o wyższość demokracji liberalnej nad illiberalną. Oraz między młodą demokracją amerykanską i najświeższą, ale już obgniłą – demokracją kaczystowsko-orbanowską.

    3. Końcowe zdanie w cytacie z Guérot jest wielce kontrowerysjne: „Taki system nie daje obywatelom realnej możliwości wyboru, co widzieliśmy w przypadku Grecji, która zagłosowała przeciw polityce oszczędności, ale i tak była zmuszona wprowadzić oszczędnościowe rozwiązania.”

    Jakaś forma „polityki oszczędności” była, jest i będzie dla Greków koniecznością. Kraj ten nie może żyć na kroplówce utrzymywanej przez podatników Unii centralnej, w tym skandynawskiej, niemieckiej, nawet słowackiej. Grecja, jej strefa publiczna, gospodarka i świadomość społeczeństwa wymaga uporządkowania wpierw, potem dopiero można gospodarkę stymulować i inwestować w nią. Luzować, czyli skończyć z „polityką oszczędności”.

    4. To samo dotyczy pozostałych krajów Południa Unii, z Francją włącznie, choć w innym zakresie. Można sobie wyobrazić Unię demokratyczną ze wspólnym parlamentem kontrolującym wspólny rząd komisarzy brukselskich, która będzie się składać z Niemiec, Austrii, Holandii, Luksemburga, Danii, Szwecji, Finlandii i ewentualnie innych państw pod warunkiem, że przyjmą one szeroki pakiet reform dostosowawczych, od regulacji rynku pracy, poprzez sferę socjalną, finanse publiczne, praworządność z niepodważalnym trójpodziałem władzy. Wtedy ten obszar można podzielić na jednolitą przestrzeń wyborczą podzieloną na okręgi i wspólną ordynację, hybrydę proporcjonalności i lokalnych większości. I nadać jej mandat decydowania o składzie egzekutywy. Zapewne zgodnie z tradycją krajów członkowskich byłby to model kanclerski.

  186. p.s.
    Dodam do pkt. 3, że Grecja, jej wyborcy, mieli szeroki wybór metody oszczędzania i naprawiania swojej rozwalającej się, nieporadnej i kosztownej demokracji nowożytnej. Mogli porzucić walutę euro. Mogli opodatkować skutecznie oligarchów i to aż do kości. Mogli zerwać z Unią Europejską i wejść do Unii Eurazjatyckiej. Mogli ogłosić upadłość i niespłacanie zaciągniętych długów. Mogli reformować wszyskie działy na modłe skandynawską. Mogli dowolną, wykonalną kombinację tych działań podjąć. Nikt im nie bronił.

  187. Bywalec 2

    Nie szukam zbawienia w rewolucji tylko stwierdzam to samo co Ulrike Guerot:

    „Udaje nam się zorganizować jakiś system polityczny, który działa przez kilka lat lub dekad, a następnie się wali. Tak wygląda bieg historii. W tym sensie nie mamy obecnie do czynienia z niczym nowym – zawsze w sytuacji, gdy średnia warstwa społeczna kurczy się, a wielu ludzi czuje się zaniedbanych, system się wali i trzeba zaczynać od początku. Udaje się go naprawić na jakiś czas, a następnie wszystko zaczyna się od nowa.
    (…)
    … złożone systemy nie mogą zmienić się szybko i w sytuacji takiego napięcia. A właśnie w takiej sytuacji się znajdujemy. Jak mówił Antonio Gramsci: „Kiedy stare nie może umrzeć, a nowe się narodzić, żyjemy w czasach potworów”. Coś musi zostać rozbite, żeby coś innego mogło powstać.”

    Z tym, że Guerot uważa iż mozna temu”rozbiciu” zapobiec natomiast ja uważam, że jak na razie nie ma ku temu przesłanek.

  188. Bywalec 2
    16 kwietnia o godz. 19:40

    Istnieje spora różnica pomiędzy teoretyczną koncepcją, a praktyką.
    Podkreśliłbym kilka
    – państwo boże na Ziemi w teorii i praktyce.
    -komunizm, założenia i wykonanie
    -prawa narodów do samostanowienia- teoria i praktyka na forum ONZ
    -prawa człowieka, zastosowanie do sojuszników i przeciwników

    Dysonans jest trwały, pomiedzy koncepcją teoretyczną a wdrażaną przez polityków.
    Standardy głoszone nijak się mają do tych stosowanych w praktyce.
    Dogmat nie może usprawiedliwić niedostrzegania faktów, czy realiów.
    Tym bardziej, że wizjonerów zastąpili cyniczni pragmatycy.
    Nie tylko w polityce.

    Klasa feudalna, przycinana co rusz przez rewolucje, ciagle się odradza, tyle że w nowej formie. Albowiem, władza korumpuje……

    Zgodzimy się z jednym zapewne.
    Bez unifikacji prawa nie da się stworzyć Unii w praktyce.
    Pozostanie teoretycznym konstruktem, w którym interesy narodowe będą rozgrywane kosztem reszty członków- przez dyktat najsilniejszych graczy.

    Ścieranie się koncepcji, dyskurs, różne koncepcje, to kwintesencja europejskości.
    Konsensus będzie wcześniej czy później wypracowany.
    Na tym również polega demokracja.
    Jeżeli to nie wypali, to pozostaje cytat z Jeffersona:
    „Drzewo wolności trzeba podlewać krwią patriotów, i tyranów”……

    Tyranami sa obecnie megakorporacje.
    W ostateczności, korposzczury……

  189. Z Bliska
    16 kwietnia o godz. 20:00

    Grecja nie miała wyboru.
    Na tym polega właśnie dyktat finansowy.

    Przeciętny Grek nie miał wpływu na zadłużanie państwa przez polityków, czerpiących z tego procederu prywatne zyski.
    Elity wielu krajów robi to, przedkładając własne zyski ponad los państw którymi rządzą.
    Kilku nawet, wywołało w tym celu konflikty międzynarodowe.

  190. Bar Norte
    Gramsci był komunistą, a z tym przed 100 laty była ideologicznie nieodłącznie związana wiara w konieczność rewolucji , dla osiągnięcia postępu społecznego.
    Teoria ta sprawdziła się tylko w najsłabszych ogniwach kapitalizmu , jak przytomnie zauważyli nawet komuniści.
    A z tym postępem społecznym w efekcie rewolucji w ostatecznym rozrachunku sprawa też nie jest jednoznaczna. Są kraje na świecie , które nigdy niedoznały szczęścia rewolucji, a mimo wydają się być lepiej rozwinięte i bardziej sprawiedliwe społecznie jak te postrewolucyjne.

  191. Bywalec 2

    „Gramsci był komunistą, a z tym przed 100 laty była ideologicznie nieodłącznie związana wiara w konieczność rewolucji”

    Wiem kim był Gramsci.
    Ale Gramsci nie uważał, że rewolucja rodzi się z wiary w rewolucję. Natomiast twierdził, że jej wybuch zależy od dogodnego dla jej wybuchu splotu okolicznosci społecznych, ekonomicznych czy politycznych.

    Nie wdając się w jakieś głębsze analizy mozna powyższe ująć w ten sposob, że z tymi symbolicznymi Capetami we Francji czy Romanowami w Rosji po prostu nie było o czym rozmawiać. Byli głusi na jakiekolwiek argumenty.
    Nie było więc innej mozliwosci niż rewolucja.

    Natomiast Guerot powołując się na Gramsciego apeluje o taką rozmowę. Ona mówi: „najwyższy czas pogadać o przyszłości, bo sie wszystko wokół wali”.

    Natomiast ja nie widzę żadnych przesłanek do niej. Bo z kim tu rozmawiać o „stworzeniu jak najlepszych warunków życia dla wszystkich” – jak postuluje Guerot?

    Przecież takie próby nawiązania rozmów opisał w „Wyznaniach” Rousseau:

    „Maria Antonina: „dlaczego tak wyją za oknem”
    Dworzanin: „bo chleba nie mają”
    Maria Antonina: „Nie mają chleba? To niech jedzą ciastka!”

    Teraz jest podobnie choć powody „wycia” są inne.

    Tak więc sytuacja polityczna pozwalająca na stworzenie jakiegoś projektu na gruzach rozpadajacej się rzeczywistości politycznej moim zdaniem jeszcze nie dojrzała.

  192. indoor outdoorowicz:
    marynarka niemiecka dziala na morzu srodziemnych albo pod auspicjami nato, albo
    https://de.wikipedia.org/wiki/Frontex
    interwncja w syrii jest dla zolnierza niemieckiego, pierwsza od siedemdziesieciu lat wojna ZACZEPNA; co do interwencji bundeswery podczas konfliktu w kosowie (1999-2000; wojna OBRONNA- patrz dokumenty NATO, bruksela)), to masz kompletna racje, ze szeryfowa sie do niej nie przyczynila, a nawet glosowala przeciwko ( sejm niemiecki zadecydowal wtedy, nie wiem jaka iloscia, ale wiekszoscia 2 (slownie: dwoch) glosow o interwencji militarnej na balkanach); spiritus movens tamtejszego rajdu byl polityk „zielonych”, wowczas minister spraw zagranicznych, „joszka” fischer;
    twierdze natomiast, ze szeryfowa polityke „zielonych” przejmuje i kontynuuje (n.p. zamiana elektrowni atomowych na wiatrki; przed 15 laty rzecz jeszcze nie do pomyslenia -sic!);

  193. Bar Norte i wiesiek
    16 kwietnia o godz. 19:48

    tak, to potwierdza teorie, ze polak i murzyn to dwa bratanki;

  194. gramsci byl (wg frazeologii szostkiewicza) lewicowym agnostykiem 🙂

  195. jak ktos ciebie w teksasie (dla niewtajemniczonych: stan w u.s.a.) ktos nazwie „komunista”( albo „ateista”- przecietny teksanczyk nie rozni sie wiele od polaka), to mozesz go podac przed sad i otrzymasz odszkodowanie za obraze;

  196. Gwiazda mlodego pokolenia dziennikarzy, Grzegorz Sroczynski, opublikowal w Duzym Formacie 14 kwietnia
    wstrzasajacy wywiad o zarobkach ludzi na dole piramidy zatrudnienia.
    POPiS realizujac przykazania Sekty Neoliberalnej w imieniu polityki ,, taniego panstwa ”
    wepchnal pod wode miliony zwyklych ludzi pracujacych jako dozorcy i sprzataczki w urzedach i szkolach.
    Pracujacy teraz na smieciowkach ludzie zarabiaja 6 zlotych na godzine,
    czyli za JEDEN etat otrzymuja POLOWE PLACY MINIMALNEJ ! ( i to bez chorobowego i urlopu ).
    Dopoki klasy posiadajace i ich karbowi sie nie opamietaja i nie bedzie sprawiedliwosci to ,,demokracji” nie bedzie,
    BO TONACY CHWYTA SIE BRZYTWY.

    Grzegorz Sroczynski ,, Tanie panstwo bije w twarz „, gw,DF 14/04

  197. ”Pracujacy teraz na smieciowkach ludzie zarabiaja 6 zlotych na godzine,”
    Brutto.

  198. byk
    17 kwietnia o godz. 1:39

    „Murzyńskość taka…..” ma niezłe umocowanie w naszej historii.
    Opisał to i Pasek, i Sienkiewicz.
    Usłużność, lokajstwo, czepianie się pańskiej klamki.
    Papkin Europy- ta nasza klasa polityczna, wysługująca się obcym potegom w zamian za pensje…

    Tzw. cały cywilizowany świat musi zredefiniować swoją dotychczasową politykę.
    Nie do przyjęcia jest 50% bezrobocie wśród młodego pokolenia, czy niepewność jutra.
    Demokracja preferująca najbogatszych na różne sposoby, też jest nie do przyjęcia.
    Sądząc po ostatnich wypadkach, banki i sieci handlowe podyktowały akty prawne naszym posłom.
    Gra odbywa się na ich, a nie naszych warunkach.
    Ogon majta psem, jak chce……

  199. ”marynarka niemiecka dziala na morzu srodziemnych albo pod auspicjami nato, albo
    Frontex”

    Czy ja twierdze, że działają na własną rękę? Ważne jest co robią – krążą blisko wybrzeży Libii, jak kogoś zobaczą to biorą na okręt, jak mają komplet pasażerów to zadzwonią i płyną do Włoch. To się inaczej nazywa ochrona granic UE. Biorąc pod uwagę siedzibę Frontex-u (Warszawa) nie dziwiłbym się gdyby za niewielką opłatę Frontex zajmował się przemytem ludzi (Frontimpex) U nas po prostu instytucje mają tendencje po krótkim czasie zamienić się w swoje zaprzeczenie.

  200. ” krążą blisko wybrzeży Libii, jak kogoś zobaczą to biorą na okręt, jak mają komplet pasażerów to zadzwonią i płyną do Włoch”

    Dalsze rozwinięcie tej usługi widzę w ten sposób, że po krótkim czasie zaczynają polować na kapiących się a uwolnią ich po uiszczeniu opłaty. Cennik można opublikować ”na fejsie” i uzależnić od statusu finansowego więźnia phu uchodźcy/pływaka. Za extra opłatę można sobie zażyczyć przed uwolnieniem selfy z jakimś premierem dowolnego kraju europejskiego.
    Oczywiście dobrze wyszkolony Frontimpex-man może urządzić krótkie wypady na ląd, szczególnie gdyby był sztorm i brak było kapiących i plan był zagrożony.
    W naszej anty-demokracji gdzie gnidy typu Soros są filantropami i obalaja/mianują rządy nic nie jest niemożliwe.

  201. Dla mało zorientowanych siedziba Frontimpexu w Warszawie (za deWikipedią)
    https://de.wikipedia.org/wiki/Frontex#/media/File:Warsaw_Spire_February_2016.jpg
    Stąd chronią granice Europy.

  202. Zamiast homilii: /fragment/
    „Polski minister spraw zagranicznych, miał powiedzieć, że Rosja ma potencjał niszczenia państw i z tego powodu stanowi zagrożenie egzystencjalne.

    Jeżeli popatrzymy na Rosję w pełni skali jest supermocarstwowej potęgi, to można byłoby przyznać panu ministrowi rację, ale niestety jak prawie zawsze się pomylił. Otóż powiedzieć o Rosji, że ma potencjał niszczenia państw to mało, to wielkie niedocenienie rosyjskiej potęgi. Rosja ma potencjał zniszczenia kuli ziemskiej, być może nie rozbicia planety na części, ale na pewno na zeszklenie większości jej powierzchni i odparowanie części oceanów – doprowadzenie do końca życia na tej planecie. To jest potencjał Federacji Rosyjskiej, mniej więcej tak niszczycielską siłą dysponują Żołnierze Federacji podlegli rozkazom tylko jednego człowieka – najpotężniejszego na naszej planecie pana Władimira Putina – Prezydenta Federacji Rosyjskiej.

    Jeżeli ktoś chciałby zaatakować Federację Rosyjską, powinien się dobrze zastanowić, albowiem dzisiaj nie ma takiej broni, która zagwarantowałaby, że rosyjskie rakiety z głowicami termonuklearnymi nie dotrą do celu i nie eksplodują. Mówimy oczywiście o sytuacji ostatecznej. Poza nią jest jeszcze potężna rosyjska armia, flota, inne wojska, dzielny Naród i taktyczna broń jądrowa, która bardzo skutecznie może powstrzymać każdego przeciwnika, przekonanego o np. swojej wyższości technologicznej i ilościowej w uzbrojeniu konwencjonalnym i sile żywej. Wynik starcia bez względu na skalę zaangażowania przeciwników będzie zawsze taki sam, a na pewno nie będzie nim zwycięstwo przeciwników Rosji.

  203. Barlow: NAFTA, CETA, TTIP umacniają wielki biznes, osłabiają małe państwa
    Północnoamerykański Układ Wolnego Handlu (NAFTA), zawarty w latach 90. między Kanadą, Meksykiem i USA, przyniósł stronie kanadyjskiej niewiele korzyści i zakonserwował kraj w roli dostawcy surowców, a nie twórcy innowacji – powiedziała ekspertka ds. porozumień handlowych, Kanadyjka Maude Barlow.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-barlow-nafta-ceta-ttip-umacniaja-wielki-biznes-oslabiaja-mal,nId,2186228#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==============

    Szykuje się następne dymanko małych przez wielkich……
    PiS jest za, więc mamy przechlapane……

  204. Niedzielne kazanie: /fragment/
    „W jednej ze swoich wypowiedzi pan John Kerry stwierdził, że w kontekście ostatniego incydentu pomiędzy amerykańską flotą, a rosyjskim lotnictwem na Bałtyku, amerykański okręt mógł zestrzelić rosyjski samolot.

    Trzeba powiedzieć zupełnie otwartym tekstem, że jest to jedna z najgroźniejszych wypowiedzi wojennych – tak, już wojennych, jakie można sobie wyobrazić. Niby, dlaczego bowiem Amerykański niszczyciel miałby strącić rosyjski samolot, nieposiadający uzbrojenia nad Bałtykiem? Czy może Stany Zjednoczone leżą nad Bałtykiem, że ich niszczyciele czują się tak swobodnie na tym morzu? Czy okręt było 130 km od bałtyckiego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, czy też Obwodu Kaliningradzkiego?

    Sytuacja wcale nie jest ani zabawna, ani wesoła. Uzbrojony po żeby amerykański ultra nowoczesny okręt wojenny na środku Bałtyku przeprowadzał ćwiczenia z polskim śmigłowcem (amerykańskiej produkcji, z poprzedniej epoki, ale bardzo solidnym), nad okrętem kilka razy przeleciał rosyjski samolot – bez uzbrojenia, w taki sposób żeby być widocznym dla dowództwa okrętu, a całą sytuację mógł nadzorować pozostający w pobliżu rosyjski śmigłowiec.”

  205. Jacobsky; 13:59.

    Trzeba w koncu Polske zawierzyc do Chrystusa Krola,nazwe Polska
    tez nalezy zmienic bo wywodzi sie od slowa Polan a to poganskie
    przeciez wiec przemianowac na Janowo – Pawlowo i wszystko
    nazwac Wojtyla z roznym przymiotnikiem z przodu lub z tylu aby
    mozna bylo odroznic.
    I tak np. Pociag relacji Warszawa – Krakow bedzie sie nazywal ,Wojtyla
    lubiacy kremowki a pociag Krakow – Wadowice,Mlody Wojtyla i tak
    w tym stylu nazwac wszystko.
    Wtedy nastanie spokoj Janowo – Pawlowo bedzie roslo w sile a ludziom
    bedzie sie zylo dostatnie.
    Ps.
    A tak na marginesie teraz juz zwyczajnie prywatnie,czy warto bylo
    obalac PRL aby teraz tworzyc takie idiotyzmy ? przeciez bez sznurka
    mozna bylo zyc, wyglada na to ze, zamienil stryjek siekierke na kijek
    nieprawdaz.

  206. Widzę, że kilku kolegów postanowiło przyjrzeć się systemowi demokratycznemu przy pomocy publikacji i komentarzy ludzi, zajmujących się tym zawodowo. Trudno w tej wymianie poglądów komukolwiek odmówić racji. Musimy się jednak zgodzić, że demokracja jest nieustannym sporem i szukaniem konsensusu. Trafiają się temu systemowi oczywiście ślepe uliczki, ale to nie znaczy, że mamy w nich tkwić. Wystarczy się obrócić i wyjść. Okazuje się, że coraz większa jawność tego, co knują w gabinetach politycy wcale nie poprawia położenia zwykłych obywateli. Jako wyborcy w miarę dobrze radzimy sobie z kontrolą wybranych władz, czego nie da się powiedzieć o kapitale kontrolującym nas i wybrane władze. Możemy nie lubić Berlusconiego, ale odwołać mogli go w systemie demokratycznym tylko i wyłącznie wyborcy. Jak wiemy, tak się nie stało i cała dyskusja o słabościach i sile demokracji bierze w łeb, nie ma ona najmniejszego sensu.

  207. @Giez
    Czy uważasz, że rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem są w porzo?
    Tak czy nie?

  208. wiesiek59,
    Polecam niezwykle ważną i wstrząsającą książkę Caparrosa pt GŁÓD http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3732/Glod—Mart%C3%ADn-Caparros
    Znajdziesz odpowiedź na większość pytań na temat dramatu neoliberalnego świata, umierających z głodu miliardów, upadających państw, narodów i cywilizacji. Klęsce człowieka zrujnowanego przez kapitalizm.

  209. Giez; 9:45.

    Dodac jeszcze nalezy ze,z czsu chaosu z arsenau federacji gdzies
    ,,zniknelo”kilkadziesiat bomb jadrowych tak zwanych waliskowych.
    Nie ma jch pewnie na terenie Rosji ale one gdzies sa i z pewnoscia
    Putin ma nad nimi kontrole.

  210. ”Czy uważasz, że rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem są w porzo?
    Tak czy nie?”

    mag. Kup se globus Bałtyku.

  211. Indoor prawdziwy
    A ty se przeczytaj w guglach co to jest NATO i kup globus. Taki okrągły jak Ziemia.

  212. Indoorku p; 11:37.

    mag;globusu Baltyku sobie nie kupi,bo takiego nie ma, ale moze
    sobie kupic mape,mysle ze ona nawet ta mape ma,wystarczy zajrzec.

  213. Giez; w razie czego to helikopter ratunkowy wyladuje na twoim podworku.

    http://strajk.eu/swiatowe-dni-mlodziezy-groza-smiercia-lub-kalectwem/

  214. ”lobusu Baltyku sobie nie kupi,bo takiego nie ma,”
    Dla chcącego nic trudnego. A jak nie będą chcieli sprzedać (bo to tajne) zawsze globus Bałtyku może sobie narysować.

  215. Loty TU-160 wokół Wielkiej Brytanii, to prowokacja, podrywaja mysliwce NATO.
    Loty do Peru, czy wzdłuż wybrzeża USA, powodują taką samą reakcję.
    Wszystko odbywa się w przestrzeni międzynarodowej.

    Najlepiej, gdyby nie latali, bo przestrzeń morska i powietrzna ma jakiegoś właściciela?
    Czy też chodzi o prasowe nagłówki wzmagające napięcie i nakręcające biznes zbrojeniowy?
    Generowana przez media spirala strachu, doskonale służy sprzedaży.
    I o to moim zdaniem w tym wszystkim chodzi.

    Ta sama sytuacja występuje w przypadku Chin.
    Nie mają prawa!!!
    Pływać, ani latać?

    Niestety, w dobie pocisków przeciwokrętowych, nie da się w stosunku do kilku krajów prowadzić polityki kanonierek, zastraszać projekcją siły militarnej.
    Trzeba rozmawiać, jak równi.
    Co dla wielu jest przykrą niespodzianką.
    Przywykli do dyktatu na własnych warunkach.

  216. Sz. Panie Passent
    Pamietajac o tym co Pan pisal niedawno (-17.03.2016 „Ten jest z Ojczyzny mojej…”)
    o otwarciu Muzeum Rodziny Ulmow , ale i o tym co z ta rodzina sie stalo , tolerowanie przez Pana wpisow takich jak 16 kwietnia o godz. 14:03 jest conajmniej dziwne bo nie mozna chyba ich usprawiedliwiac tylko starczym zidioceniem autora lub czyms podobnym .
    Yours faithfully

  217. Giez
    17 kwietnia o godz. 10:18

    Śledząc dyskusje u Tradera 21, można się sporo nauczyć.
    Opcje, derywaty, spekulacja na surowcach, żywności, wpływanie na ceny, to czyste manipulowanie rynkiem przez wielkich graczy.
    Najbardziej ohydne jest właśnie granie na rynku żywności.
    Można pozbawić miliard, czy dwa, dostępu do codziennej strawy, w imię własnych zysków.
    To że umrze milion, czy dwa, nikogo nie interesuje.

    Jednym z czynników które spowodowały Arabską Wiosnę, był skokowy wzrost cen podstawowych produktów, wywołany przez transakcje future kolegów pana Sorosa……..

    Nawiasem mowiąc.
    Skoro giełdy, banki i politycy, siedzą w kieszeni tej samej grupy wpływowych osób, nietrudno sterować gospodarką świata, wzbudzać rewolucje, czy zamieszki głodowe w wybranym regionie.
    Manipulowanie cenami paliw, też temu przecież slużą……

  218. ”Jednym z czynników które spowodowały Arabską Wiosnę, był skokowy wzrost cen podstawowych produktów, wywołany przez transakcje future kolegów pana Sorosa……..”

    ‚Gramsci był komunistą, a z tym przed 100 laty była ideologicznie nieodłącznie związana wiara w konieczność rewolucji , dla osiągnięcia postępu społecznego.
    Teoria ta sprawdziła się tylko w najsłabszych ogniwach kapitalizmu , jak przytomnie zauważyli nawet komuniści.’

    Ja tam Marksistą nigdy nie byłem, Leninistą też nie, Gramsistą tez nie, ale jeśli ustrój gdzie gnidy w rodzaju Sorosa mają mianować rządy ma być szczytem rozwoju ludzkości i nic już po tym nie nastąpi, to obawiam się, że Stwórca machnie ręką i powie ”No to ewolucję zaczynamy od początku, zawołajcie Archanioła, Nie, nie Pan, panie Juncker. Nie chodzi o raj podatkowy”.

  219. Przy okazji rocznicy 1050 lecia chrztu polski rozgorzały ciekawe debaty na temat co własciwie było podstawowym, realnym czynnikiem pozwającym na utworzenie przez Mieszka I państwa.

    Część historyków twierdzi, że na utworzenie państwa Mieszka pozwoliły zyski z niezwykle dochodowego handlu słowiańskimi niewolnikami, którym się parał ze swą drużyną.

    Cennym uzupełnieniem tej teorii są badania archeologiczne nad zadołowanym przed 1000 lat przez naszych przezornych państwotworców monetami arabskimi zwanymi dirhemami.

    Jak twierdzą mediewiści Luke Treadwell i Marek Jankowiak z Uniwersytetu w Oxfordzie pracujacy nad projektem badawczym „Dirhemy za niewolników. Skarby dirhemów z Europy północnej, handel słowiańskimi niewolnikami i powstanie średniowiecznej Europy”

    „Jeśli spojrzeć na rozmieszczenie skarbów srebra w Europie Centralnej i Wschodniej pochodzących sprzed 960 roku to okazuje się, że setki z nich rozsiane są na północ i wschód od linii biegnącej z Saksonii, wzdłuż Sudetów i Karpat, nad Morze Czarne. Tymczasem na terenach Czech, Słowacji, Małopolski, czy Węgier nie ma prawie żadnego skarbu. Jankowiak tłumaczy to równoległym funkcjonowaniem dwóch systemów handlu w Europie. Z zachodniej części Słowiańszczyzny niewolników pozyskiwali hiszpańscy Umajjadzi, zaś z pozostałej części – Samanidzi z Azji Centralnej. W odpowiedzi na zapotrzebowanie na dirhemy ze strony Skandynawów, Chazarowie i Bułgarzy nadwołżańscy wprowadzili na rynek masowo produkowane podróbki monet abbasydzkich i samanidzkich. Dla czeskich książąt mogących sprowadzać samodzielnie niewolników na rynek w Pradze nie było koniecznością opłacać srebrem skandynawskich pośredników. Dlatego władający w Hiszpanii Abd al-Rahman III oferował Czechom zamiast dirhemów inne towary na wymianę. Kiedy pod koniec lat 50-ych X w. napływ arabskiej monety ze wschodu zaczął się załamywać, Mieszko I i jego drużyna zaczęli wykorzystywać monetę niemiecką i zmienili orientację handlową z Kijowa na Pragę. Przypieczętowaniem tego nowego paktu stało się małżeństwo Mieszka z Dobrawą. W tym momencie zarazem Czesi zmuszeni byli włączyć się w jednolity system monetarny.
    (…)
    To oni (niewolnicy) byli w IX-X w. głównym towarem eksportowym Europy i to na nich Europejczycy zaczęli budować swoje fortuny. Dzięki organizacji tego handlu ostatecznie w X w. zaczęły wyłaniać się państwa w niekarolińskiej części Europy, takie jak państwo Mieszka I, które trwają do dziś. Transport i sprzedaż słowiańskich niewolników były wówczas elementem codzienności, centralnym punktem aktywności społeczeństw.”

    Calość analizy o decydujacym wpływie handlu niewolnikami na powstanie państwa Mieszka I poniżej:

    http://mediewalia.pl/publicystyka/europe-zbudowano-na-slowianskich-niewolnikach/

  220. http://o2.pl/artykul/budowa-najdrozszego-okretu-w-historii-dobiega-konca-5980750267991169a
    =========

    Panowie admirałowie szykują się do wojny, która już była…..
    Takie zabawki wystarczą do zastraszania krajów słabych co prawda, ale jedna rakieta załatwi taki złom. To nie ta epoka……

  221. Ted’dy bear
    17 kwietnia o godz. 12:01
    W czasie ucieczki z tych świętych pół miłosierdzia mogą rzeczywistość zadeptać mój dom. Jest po drodze. Myślę wcześniej ewakuować się lub wynająć parę psów. Pomysł zgromadzenia tutaj 3 milionów to szaleństwo i nieodpowiedzialność Dziwisza. Większe niż z truchłami pary na Wawelu. Wystarczy większy deszcz aby ugrzęźli w błocie, na bezdrożach. Ktoś na tym jednak już zarobił. Najmniej pan bóg i jego słudzy.

  222. Giez; badz dobrej mysli,moze tak zle nie bedzie.

    http://waitbutwhy.com/2015/01/artificial-intelligence-revolution-1.html

    Nie wiem czy to ktos do konca przeczyta.

  223. denevérek (nietoperz); nie dowidzi, nie doslyszy, a sie czepia;

  224. raz lataja wam nad glowami (amerykanie, nad baltykiem), innym razem ich nie ma i wzsystko to propaganda (amerykanie, na ksiezycu); zdecydujcie sie wreszcie przyjaciele kraju rad(osnego)
    – potrafia latac, czy nie, ci bezczelni kowboje?

  225. denevérek liczba mnoga
    denevér to jest poprawnie. Mi się bardziej podoba określenie bőregér (mysz skórzana) bo brzmi bardzie po węgiersku chociaż jest o jeden mniej ‚e’.
    Co do słuchu ja bym się nie czepiał – ma radarowy słuch. Próbuj kiedyś komara w locie złapać zamkniętymi oczam na sam słuchi i dopiero czepiaj się skórzanej myszy (nawet jeśli sam komar lata a Ty nie) 🙂

  226. to, ze dzwoni, to wiesz, ale czesto mylisz dzwonice, batman’ie 😉

  227. Czy reklama bardzo się różni od propagandy?
    Dla mnie, jest to tożsame…..

    Słuchając gadających głów, mam dziwne wrażenie że zajmują się „lokowaniem produktu”.
    I kupujemy ładnie opakowane w słowa g…, zaczynamy wierzyć, że zawartość odpowiada sloganom, wyjątkowej wartości zawartości.
    Ta cała demokracja, prawa człowieka, neoliberalizm, humanizm, moralność w polityce, nijak ma się do rzeczywistej ich wartości rynkowej.
    Szajs, ale jak ładnie sprzedawany!!!

    Jestem na reklamę odporny.
    Na propagandę, również….
    Z łatwością po owocach, można poznać realna wartość różnych hasełek.
    =========

    Bar Norte
    17 kwietnia o godz. 13:46

    Współczesny handel żywym towarem słowiańskim, odbywa się co prawda nieco inaczej, ale trwa.
    Naszych współplemieńców, czy krajan, możemy spotkać w burdelach Berlina, czy Barcelony, rzeźniach Hamburga, na plantacjach włoskich, niemieckich, holenderskich, budowach angielskich, czy norweskich.
    Wymuszona warunkami bytu emigracja niewiele się różni od niewolnictwa.
    Wolnych najmitów eksportujemy od 150 lat.
    Bo jakoś nasze polityczne elity są niewydolne w organizacji bytu w kraju.
    Wyjątkiem były z różnych względów czasy PRL.
    Przynajmniej bezdomności, bezrobocia, nie było, ani głodu….

  228. Barack Obama znalazł się pod dużą presją Arabii Saudyjskiej. Saudowie nie chcą, by kongres przeforsował ustawę, która oskarża obywateli tego kraju o organizację zamachów z 11 września 2001 roku. Przedstawiciele bliskowschodniej monarchii rozmawiali już na ten temat z urzędnikami Pentagonu i Departamentu Stanu. Jeżeli Amerykanie przeforsują ustawę to Arabia Saudyjska rzuci na rynek 750 miliardów dolarów w obligacjach Departamentu Skarbu co może poważnie zachwiać amerykańską gospodarką. Arabia Saudyjska utrzymuje, że będzie do tego zmuszona bowiem na mocy nowej ustawy ich środki mogłyby zostać zamrożone.

    Dodatkowym problemem Baracka Obamy jest społeczne i polityczne poparcie dla tej ustawy także ze strony polityków z Partii Demokratycznej.

    New York Times/KRESY.PL
    ================

    To byłoby odpalenie bomby pod światowym systemem finansowym.
    I pozycją dolara…….

  229. ”Przynajmniej bezdomności, bezrobocia, nie było, ani głodu….”
    I octu nie było. Pamiętam jak obiad jadłem w hotelu Savoy w Łodzi na kartki obiadowe które jako pracownik MPK dostawałem i zamówiłem zupę fasolową i gicz cielęcą (trzeba było dwa razy odesłać do kuchni by pogrzali bo taka wielka była ta chole.a że wystygła zanim zdążyłem zjeść), to na moją prośbę o ocet (bo tak lubię) do zupy kelner powiedział ”Octu nie ma”.

  230. wiesiek59

    „Współczesny handel żywym towarem słowiańskim, odbywa się co prawda nieco inaczej, ale trwa.”

    Na ten wątek łączący jak klamrą pradawną historię ze współczesnością zwracają uwagę publicyści w okolicznościowych tekstach.
    Jakub Majmurek w tekscie „Chrzest polski, (bez)użyteczny mit” np tak pisze:

    „Historia powstania polskiej państwowości pokazuje coś jeszcze: na tych terenach jest coś o wiele trwalszego niż chrześcijaństwo: niewolnictwo. Od dosłownego z czasów pierwszych Piastów, przez pańszczyźniane, po współczesne zniewolenie pracowników zatrudnionych na śmieciówkach za 5 zł za godzinę. Niezależnie od wiary, ustroju, epoki, ten system ciągle wraca na tych terenach. Po 1050 latach od domniemanego chrztu Mieszka, Polska wciąż do bardziej rozwiniętych obszarów globu eksportuje głównie ludzi: co prawda możliwości wyboru kariery są trochę większe niż seks-praca i wojaczka (nic nie ujmując obu tym profesjom), nikt też nikogo przymusowo nie kastruje – ale dla tego niewątpliwego postępu trudno jednak wykrzesać dla siebie entuzjazm.”

    Aluzja do seks-pracy, wojaczki i kastracji odnosi się do losu słowiańskich niewolników masowo eksportowanych w okresie Mieszka I do kalifatu Kordoby i dalej.
    Kobiety zwykle trafiały do haremów, mężczyzni trafiali do armii lub po kastracji znajdowali zajęcie jako eunuchowie w haremach.

  231. Mam nadzieje, że w końcu coś się rypnie. Komuś puszczą nerwy, naciśnie czerwony guzik na joysticku, rakiety p-p, p-w, w-p, z-p, p-z pójdą w ruch, coś lub ktoś albo będzie zestrzelony, albo trafiony, i wtedy obie strony opamiętają się. Wojny światowej z tego nie będzie, ale za to blog En passant ożyje.

  232. ” Wojny światowej z tego nie będzie, ale za to blog En passant ożyje.”
    Z ”tego” nie będzie. Bo to już to będzie. Ty masz jakąś niewielką szansę by się dowiedzieć kto wygrał. My raczej już nie.

  233. Czy to ważne kto wygra? Udział się liczy.

    Pomnik nieznanego trolla na pewno zorganizujemy a może i nawet miniaturkę wesołego nauczyciela postawimy. Posprzątamy rozsypane kwaszone, na pamiątkę pozbieramy resztki przypalonego gulaszu.

    A dla potomności napiszemy: wlazł raz giez do kuchni i ….

  234. Teraz europejscy lokaliści (czyli w praktyce środowiska konserwatywno-chrześcijańskie i narodowe) są jednak zepchnięci do obrony swoich stanowisk przed oskarżeniami o bestialstwo i egoizm. Globaliści z kolei, w myśl teorii rozgrywać będą swoją partię niejako w dwóch etapach. Najpierw kosztami asymilacji przybyszów zaczną tłumaczyć konieczność zaciśnięcia pasa w odniesieniu do świadczeń dostępnych dla reszty obywateli, o czym zresztą politycy szwedzcy czy niemieccy już mówią przecież otwarcie. W drugim zaś etapie, dzięki pomocy pożytecznych „idiotów”, po lokalistycznej stronie nastąpi swoiste napuszczenie na siebie biednych i średniozamożnych warstw odmiennych społeczności. Przekaz tego napuszczenia sprowadzać się zaś będzie do mniej lub bardziej otwartego zasugerowania, że świadczenia i usługi publiczne są i tak tylko dla „nich” (w domyśle tych drugich), więc lepiej, żeby owych świadczeń było jak najmniej.

    To, co potrafimy naukowo zrozumieć na temat działania społeczeństw, w ostatecznym rozrachunku zostawia nas z problemem czysto etycznym
    Taki mechanizm wzajemnej nieufności i niechęci w Europie jeszcze nie jest w pełni widoczny, choć z wolna zaczyna się zarysowywać. W USA natomiast, zdaniem Seymoura Lipseta, właśnie ta logika od wielu dekad odpowiada za brak poważnych prosocjalnych sił politycznych. Kandydat taki jak Bernie Sanders jest po prostu zbyt „biały” ‒ dla mniejszości rasowych i za bardzo chętny do dawania pieniędzy „tym innym” ‒ dla białej klasy średniej.
    http://www.nowakonfederacja.pl/bedziemy-zalowac/
    ===========

    Ciekawa analiza……

css.php