Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

27.06.2016
poniedziałek

Trzy razy „tak”

27 czerwca 2016, poniedziałek,

Tak dla Zmiany. Jedno pokolenie po upadku komunizmu, dwa pokolenia integracji europejskiej, trzy pokolenia bez wielkiej wojny – wszystko szło jak po maśle i po prostu Europejczykom się znudziło.

Szkoła za granicą, studia za granicą, praca za granicą, urlop za granicą – to wszystko nam się należy. No, i żeby ten lekarz, przed którym się rozbieramy, rozumiał, co do niego mówimy. No, nie wszystkim, ale w Wielkiej Brytanii – znudziło się większości głosujących, a w kolejce stoją Austriacy, Duńczycy, Francuzi i inni amatorzy tamtego, lepszego świata.

Na horyzoncie pojawia się Dobra Zmiana. Stara elita – precz! Lud wkracza do śródmieścia. Obrońcy status quo są w odwrocie prawie wszędzie, nadchodzi Zmiana – od Warszawy i Budapesztu, przez Wiedeń, Londyn i Waszyngton, gdzie Trump jest o krok od Białego Domu – politycy opowiadają niestworzone rzeczy (Farage: składka zamiast do Unii pójdzie na ochronę zdrowia, Trump: Meksykanie do Meksyku!), i ludzie im wierzą, bo coraz mniej myślą, coraz mniej czytają, coraz bardziej mają umysły sformatowane przez internet, a te im mówią o absurdach integracji i o zaletach utraconej suwerenności.

Tak dla Kłamstwa. Pragnienie zmiany i poprawy własnego losu jest naturalne, ale gdy za to zabiorą się politycy przy wsparciu mediów, gdy rozbudzą oczekiwania i nadzieje, to zaczyna się wielkie kłamstwo. Politycy, przynajmniej część z nich, oraz media, w większości, wychodzą ze skóry, żeby ludzi poruszyć, wstrząsnąć nimi, zaszokować, oburzyć na bezsilne państwo, gospodarkę w ruinie, drożyznę, korupcję, raj dla bogaczy, ciężki los uczciwych ludzi. Nie jest dla nich ważne, że posługują się kłamstwem. „Piwo wygrywa z winem, mohery wygrywają z lemingami”, masy wygrywają z elitami, lokalsi wygrywają z imigrantami.

Po trzecie – Suwerenność. Piękne czasy, kiedy nie było imigrantów i uchodźców, każdy mieszkaniec naszego kraju znał nasz język, wyglądał tak jak my, wierzył w tego, w kogo i my wierzymy, i wierzył nasz dziadek i babcia też (a teraz trzeba go jeszcze utrzymywać razem z gromadką jego dzieci), rządził nasz rząd, przez nas wybrany, a nie jacyś anonimowi biurokraci, często Niemcy, Holendrzy czy inni Belgowie, nasze pieniądze trwonią Grecy, nasze piwo żłopią Polacy, my już mamy tego dość – chcemy być u siebie w domu, mieć tych samych sąsiadów, znajomych, nauczycieli i grabarzy. Chcemy być suwerenni.

„Tak” dla zmiany.

PS ZAPROSZENIE
Prof. Aleksander Smolar – prezes Fundacji Batorego i Kazimiera Szczuka – krytyczka literacka, działaczka społeczna – będą „Gośćmi Passenta”, radio TOK FM, wtorek, 28 czerwca, godz. 20.05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 147

Dodaj komentarz »
  1. Tym razem to pastisz -tak czytam autora.
    Sami angielscy piłkarze poddali się Islandii w Nicei, też Brexit .

  2. Dzień świra to czy już dzień świstaka, a może wszystko razem? Ja też już nikomu nie wierzę:
    https://www.youtube.com/watch?v=6weSa9m_Y3U

  3. Suwerenność to wolność. Komuniści tego nie rozumieją. Wszystkich obcych deportować do krajów pochodzenia i wtedy nikt nie będzie miał do nikogo pretensji. Każdy będzie u siebie. Tak zrobiono w roku 1945 i dało to znakomity efekt. Niestety eurokomuniści zepsuli to po wojnie promując multi-kulti i dlatego dzisiaj mamy to co mamy.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „chcemy być u siebie w domu, mieć tych samych sąsiadów, znajomych, nauczycieli i grabarzy.”

    Szczególnie grabarzy.

  6. Moznas by napisac – i po co sie Pan tak stara ? (zeby nie napisac meczy , choc gdyby , to jedno drugiemu nie przeszkadza… kiedy sie czlowiek bardzo stara to prawdopodobnie sie meczy) Juz w pierwszym wpisie ..
    „Tym razem to pastisz -tak czytam autora.” !!
    Co tez wyczyta zmarnowana enpassanciana inteligencja ? Mozliwe , ze nawet znajdzie jakis oryginal , tez z nudow
    „Piwo wygrywa z winem ” . To nie dziwi „tam” i nie dziwi na enpassie . Zmarnowana inteligencja nudzi sie potwornie . Wystarczylo kilka talerzy jakiegos badziewia , kilka butelek lepszego (?) wina i dwoch (?) kelnerow a by ‚obalic rzad’
    Wg Churchila – ( z pam . ) „Nie ma lepszego argumentu przeciwko demokracji od 5-ciu minut rozmowy z przecietnym wyborca ” Piwo wygrywa z winem ..
    Well .. Fabre Mountmayou Gr. Res .m-c .To moze byc okolo 70..80 zl ale za ten „pastisz” ee ..ch , nalezy sie Panu . A moze nawet jaki Ch. du Pape .. ? Przeciez nie musi byc zaraz Beaucastel..

  7. Prof. Aleksander Smolar – prezes Fundacji Batorego i Kazimiera Szczuka – krytyczka literacka, działaczka społeczna – będą „Gośćmi Passenta”, radio TOK FM, wtorek, 28 czerwca, godz. 20.05. Zapraszam!

    Chętnie posłucham, ale prawdę mówiąc brakuje mi jeszcze kogoś kto by z bicza strzelał. Tak dla równowagi.

  8. Waldemar
    27 czerwca o godz. 23:10

    „Sami angielscy piłkarze poddali się Islandii w Nicei, też Brexit”.

    Islandia ma tylko 300 tys. ludności i nie należy do UE. Widocznie brak członkostwa dodaje skrzydeł. 🙂

  9. tejot
    27 czerwca o godz. 23:17

    „Hiszpanie i inni zdobywcy mordowali bez skrupułów zwyciężonych Indian … „.

    Zacznij może historię świata od początku. Wcześniej te pierzaste (indiańskie) cywilizacje dokonywały cyklicznych rzezi na masową skalę składając ofiary z ludzi. Głównie w tym celu toczyły wojny, by mieć jeńców do zarżnięcia na szczytach piramid. Sugestywnie jest to pokazane w filmie „Apocalypto” Mela Gibsona, to jest właśnie konflikt między społecznością łowiecką a rolniczą. Społeczność łowiecka poluje sobie w dżungli, a jednocześnie na nich poluje cywilizacja „wyższa”, rolnicza, aby mieć jeńców do zarżnięcia przy okazji najbliższego święta. Film jest niesamowity, pokazuje do czego (złego ― dobrego) zdolny jest człowiek. Prekolumbijskie cywilizacje rolnicze w Ameryce Środkowej spokojnie można zaliczyć do najbardziej odrażających spośród tych o których wiemy dostatecznie dużo. Podboje Hiszpanów i chrystianizacja terenów obecnej Ameryki Środkowej zakończyły te praktyki. Ów podbój nie był oczywiście bez ofiar, ale czy w historii kiedykolwiek stało się coś ważnego (np. długotrwały pokój) bez wojny i ofiar?

  10. .

    — Jarek – 303 —

    .

    To co The City przeniesie sie z Londynu do Niemiec
    jak Rolls-Royce i Bentley, nawet Mini robione sa
    przez BMW

    S & P, Fitch i Moody’s obniżyły UK credit rating…

    Jarek, angole znów potrzebują polskich
    pilotów, do boju !

    .

    ..)

  11. Jak w każdej Katatrofie, jest jej co najmniej kilka przyczyn

    Po pierwsze, Zmiana, wreszcie Dobra Zmiana to nic innego jak inżynieria społeczna. A socjotechniki doskonalono przez kolejne dekady, wyniki wyśrubowano w dyscyplinie manipulacja masami. Po drugie, ludzie są bardzo zóżnicowani, nie w kategorii religia, czy kolor oczu, ale w zdolności porusznaia się w turbo świecie bez granic i końca dnia. Po trzecie, w krajach rozwiniętych generacja wyżu powojennego została rozpuszczona jak nigdy w historii i to oni najczęściej się buntują. Albo młodzi, którzy spodziewają się, że im takie traktowanie też się należy. Po czwarte, łatwość politykowania, czyli przekazywania sobie najabsurdalnijeszych, zupełnie nie weryfikowanych informacji na masową skalę. Manipulowano już w greckiej agorze, kłamano i obiecywano dobre zminay, w późniejszych demokracjach. Po piąte, Europa wpadła w samouwielbienie, miała taką przyszłość i „miękką siłę”, że Ameryka zostawała daleko w tyle pod każdym względem. Na szczęscie jest kandydat Trump i można ich obarczyć jakąć przywarą, defektem społecznym, niektóre zarzuty są słuszne, ale nie wszystkie, nie większość z nich. Optymistycznie liczono na szacuenek dla elit, na kulturę ludzi prostych, na ich luz i lekkość obyczajów. Zapomniano o tym, że narody na wydzielonej im zagrodzie mogą się znarowić, zęby im wyrosnąć, pazury wyostrzyć na innych, Szkotowi na Anglika, Niemicowi na Włocha, Austryjakowi na Węgra lub Wołocha, już o Turkach, Abisyńczykach czy Afganach spoda Damaszku nie wspominając.

    Nieudolność systemu imigracyjnego w Europie poraża. Nieporadność monetarna w sprawie wspólnej waluty zaskakuje. Niemożność wspólnej polityki zagranicznej i obronnej rozczarowuje. Co tu dużo gadać – Europa jako całość nie dojrzała, do tego co osiągnąć chciała. Spodziewam się próby tworzenia sfederowanej Unii ponownie, poczynając od środka.

  12. Ależ prezes ma polityczny mózg.
    Powiedział, że Brexit spowodował Tusk.

  13. https://pbs.twimg.com/media/Cls_clBWMAAEy-Q.jpg

    Na nich musimy poczekac do jesieni,oni wszystko wywroca na nice.

  14. Donald Trump chce tego samego, co Tadeusz ,, Konrad” Mazowiecki.
    Trump chce muru, ktory nie pozwoli przebywac w Ameryce ludziom NIELEGALNIE.
    Mazowiecki i jego neofeudalni nastepcy nasylaja komornikow na ludzi
    przebywajacych pod nieswoim dachem.

  15. Redaktor Passent :
    ,, politycy opowiadają niestworzone rzeczy ( …) i ludzie im wierzą, bo coraz mniej myślą, coraz mniej czytają..”
    Neofeudalowie ( Obama, Cameron i pan jareczek )
    obnizaja ludziom place i likwiduja biblioteki, wiec jak ludzie maja czytac ?
    Na myslenie nie ma czasu, bo czlowiek wykonczony praca na dwa etaty.

  16. Cos dla rusofobicznych Polaczkow;na sniadanie.
    http://www.wiocha.pl/526368,Rosja-kraj-idiotow

  17. Ted’dy Bear

    w ten sposob Polacy lecza swoje kompleksy.

  18. Niepotrzebnie Pan Redaktor się wysila. I tak wszystkiemu jest winien Tusk. Już w Radomiu, w 1976 roku, eurolewackie multikulti było winne, a wiadomo: eurolewactwo to Tusk, ktòry musi odejść, tak jak kiedyś musiał odejść Balcerowicz, a tak przynajmniej twierdził przy każdej były koalicjant dzisiejszego aspiranta, tylko krawaty ich ròżniły od siebie.

  19. Jak zwykle nalezaloby zmienic wyborcow: 3x TAK.

  20. Muszynianka
    28 czerwca o godz. 2:33 pisze eufemistycznie Europa, zapominajac, ze to my wstyscy.

  21. Chcemy, lecz nie chcemy chciec….

  22. folwarkPn
    28 czerwca o godz. 4:41 zaklada klamry myslowe, prawie TRANSATLANTYCKIE…

  23. Turcja na kolanach wobec dostojeństwa. /fragment/
    „Rosjanie wzięli Turków na przeczekanie w sposób klasyczny, ponieważ To Turcja potrzebuje Rosji na wielu polach wzajemnej współpracy i obecności, a nie Rosja Turcji! Nie ma symetrii pomiędzy tymi krajami i nigdy nie będzie, ponieważ różnica potencjałów jest gigantyczna. Właśnie widać skutek rosyjskiej polityki – państwo, agresor z NATO, ukorzyło się przed majestatem i dostojeństwem Federacji.”

  24. Globalizacja i nadejście nowego średniowiecza.
    Zglobalizowany i w tym samym czasie sprywatyzowany świat stanie się bezpańską ziemią. Phil Williams bardzo interesująco analizuje nadchodzący upadek znaczenia państwa i procesy społecznego i politycznego rozkładu. Tytuł: „FROM THE NEW MIDDLE AGES TO A NEW DARK AGE: THE DECLINE OF THE STATE AND U.S. STRATEGY” (Od nowych wieków średnich do nowych wieków mrocznych; schyłek administracji państwowej i amerykańska strategia) – Instytut Badań Strategicznych Armii( USA).

    http://www.strategicstudiesinstitute.army.mil/pdffiles/pub867.pdf

    Cechy charakterystyczne „nowego średniowiecza”:

    – państwo poprzez proces prywatyzacji dzieli się swoją władzą z innymi graczami sceny gospodarczo-politycznej (korporacje, fundacje). Następuję kolizja prawna pomiędzy tym co prywatne i państwowe, i zanika suwerenność państwowa.

    -granice państw stają się „porowate” i niestabilne (państwa nie są w stanie kontrolować swoich granic)

    -nierówności społeczne i klasowe dramatycznie się pogłębiają (sytuacja biednych staje się krytyczna, gdy w tym samym czasie elity ostentacyjnie cieszą się swoim bogactwami.

    -powstają liczne grupy, które reprezentują różnorodność światopoglądów, wierzeń, zainteresowań, zbiorowisk, itd. (zglobalizowanie i wewnętrzne rozbicie społeczne)

    – centrami życia społecznego, tak jak w średniowieczu, staną się miasta -zazwyczaj otoczone niekończącymi się slumsami (szara ekonomia, czarny rynek)

    – „no go areas” to bezpańskie tereny, gdzie nie obowiązują żadne prawa i gdzie znajdą bezpieczną przystań kryminaliści i terroryści.

  25. Gimnazja, poroniony pomysł złogów solidarnościowych, od początku krytykowany, ulegają likwidacji. Nie wszystko co robią Homo Pisowcy jest złe. Tym bardziej, że w tym przypadku korzystają z doskonałych wzorów szkolnictwa i oświaty wypracowanych w latach Polski Ludowej. Złotego wieku oświaty i kultury. Po gimnazjach pójdą inne dziedziny.

  26. wiesiek59
    28 czerwca o godz. 9:14 pisze ze zglobalizowanie powoduje jego wewnetrzne rozbicie.

  27. Mauro Rossi, 28 czerwca, godz.0:25:
    Staramy się zaprosić do programu trzecią osobę, taką, która by „strzeliła z bicza”, ale to niełatwe – jedni na urlopach, drudzy mają już inne zobowiązania, trzeci własne powody. W sumie – niełatwo, ale nie ustajemy w wysiłkach. Poza tym nie trzymamy się kurczowo zasady trójki gości, czasami może to być dobrana para, a nawet – jak za tydzień – jeden rozmówca. Pozdrawiam!

  28. „Coraz mniej mi po drodze z fanami Kaczafiego, Rydzyka i krk.” pisze MAG sugerujac, ze bylo jej kiedys bardzie po drodze, po zzyma sie, ze to li tylko czarny Humor. Mag nie pierwszy raz gubi sie na wlasnej drogiej drodze, gdzie po drodze.

  29. „Foolery, sir, does walk about the orb like the sun; it shines everywhere.” (Shakespeare, Twelfth Night)

  30. Od furmanienia (wcale nie symbolicznego ) to jest pani Pawlowicz ale strzela raczej z bata . Czy przerwala by jakis … czy ona miewa od tego jakies urlopy ??

  31. „Wracajcie do Polski
    polskie szumowiny”
    Taką pocztę otrzymało w ostatnich dniach wieluPolaków zamieszkałych w wschodnim Londynie , ale także w innych zakątkach Angli.
    Z dumą patrzę jak rodacy w kraju z cierpliwością i bez słowa skargi przyjmują rasistowskie ataki przeciwko Polakom zagranicą. Może dlatego , że te ataki przychodzą akurat z właściwej strony , no i dlatego, że także nie inaczej reagowali by na imigrantów w własnym kraju ?
    Propaganda przeciwko imigrantom , która prowadzili zwolennicy Brexitu, ośmieliła wreszcie ludzi do pokazania swoich najlepszych cech i odrzucenia tej przeklętej poprawności politycznej, narzuconej im przez zakłamane elity, choć Borys jakby trochę zawstydzony i zaskoczony własnym „sukcesem”

    Brexit ma także swoje dobre strony . Angielscy reprezentacja w PN i kibole wycofują się z Europy.

  32. To jest raczej 3 x NIE
    Nie dla koncesjonowanych elit.
    Nie dla ogłupiających mediów.
    Nie dla bezsilności i nudy.

    W związku z tym każda zmiana jest dobra. Nie ważne czy na lepsze, czy gorsze.

    *****
    I ❤ EU

  33. Zwolennicy Brexitu przekonywali , że UK uda się po wystąpieniu z UE zachować wszystkie przywileje związane z członkowstwem i pozbyć się wszystkich obowiązków.
    I jak się tu dziwić tym bardziej zagorzałym , że dobrze to zrozumieli i po takiej nagonce politycznej na imigrantów , liczą na to , że pozbędą się „polskiego robactwa”.

  34. tejot
    27 czerwca o godz. 23:17

    „Hiszpanie i inni zdobywcy mordowali bez skrupułów zwyciężonych Indian … „.

    Zacznij może historię świata od początku. Wcześniej te pierzaste (indiańskie) cywilizacje dokonywały cyklicznych rzezi na masową skalę składając ofiary z ludzi.

    Mój komentarz
    Rossi chce wzbudzić odrazę do cywilizacji indiańskich pokazując skłonności sadystyczno-mordercze Indian amerykańskich – składanie ofiar z ludzi i polowania na ludzi.
    Rossi, a Biblia co opisuje, jak nie ofiary z ludzi, a co obiecuje e niej Wszechpotężny – że wytraci naród cały, itd. Daleka starożytność, to nie było chrum-chrum i pitu-pitu.
    Pzdr, TJ

  35. @ Bywalec 2
    Tu akurat Polacy nie powinni mieć pretensji, bo oficjalną doktryną polskiego państwa i jego władz jest zasada, że obcy to robactwo, które przynosi zarazki i wszy.

    Tak więc Polacy w Anglii powinni przyjąć uwagi że „Polacy to robactwo, które roznosi zarazki i wszy” ze zrozumieniem i z godnosciom osobistom.
    I ❤ EU

  36. 3 x Nie?

    Czytam z różnych, choć prawie zawsze lewicowych źródeł, że od pewnego czasu na Zachodzie wyhamował wzrost płac realnych (i, szerzej, perspektywy dla biednych i średnich na przyszłość), oraz pogarsza się jakość usług publicznych. Nie uznałbym więc obecnej fali niechęci do elit za przejaw „nudy”, a raczej za poszukiwanie nowych dróg. Że poszukiwanie błędne to się łatwo zgodzę, ale mającymi jednak o tyle twardą podstawę, że elity zapomniały o problemach.

    Za jakość oferty politycznej, która wchodzi w to miejsce odpowiada (jak dla mnie) upadek mediów. To raczej nie jest przypadkiem, że Trump jest przedstawicielem Partii Republikańskiej, którą medialnie wspiera Fox News, albo że za Brexitem opowiadały się brytyjskie tabloidy.
    Media zaś są takie, bo taki jest ich model biznesowy. Gdy jeszcze zbierały obficie reklamy miały większą swobodę działania. Ale teraz wielkie pieniądze z reklam idą do Googla, względnie na FB. Może więc już nie być szans na lepszą politykę w przyszłości…

    I może jestem idealistą, ale nie uważam, by politycy byli skazani na kłamstwo. Sądzę raczej, że to ich wybór. Owszem, wybór o tyle zrozumiały, że tak jest łatwiej. Ale wciąż wybór.

    @Wiesiek:
    Widzę pewne analogie do średniowiecza, choćby zamykanie wiedzy w murach klasztornych… przepraszam… uniwersyteckich, otoczonych morzami ignorancji.
    Ale:
    — państwa już nie prywatyzują, tak jak kiedyś;
    — porowatość granic chyba nie jest zła?
    — nierówności rosną, to powrót do XIX wieku, ale niekoniecznie średniowiecza (zresztą, przynajmniej polscy chłopi w średniowieczu byli w lepszej sytuacji niż w XVII-XVIII wieku; a w XIX wieku stosowano przymus fizyczny (baty) w nowych fabrykach);
    — ale jaki problem jest z różnorodnością? (nie, żebym pewnego nie widział, ale wolałbym widzieć to przedstawione wprost, niż z sugestią, że różnorodność sama w sobie jest zła, bo różnorodność bardzo długo chwalono, jako mającą wielki wpływ na rozwój kultury);
    — o miastach w średniowieczu można by długo, ale żeby slumsy, albo żeby tak bardzo były centrum? wtedy życie toczyło się głównie na wsi…
    – „no go areas” a był taki czas, że ich nie było?

    @Giez:
    Nie byłem zwolennikiem tworzenia gimnazjów. Ale skoro już są, skoro poradzono sobie z największymi problemami, to zawracanie do dawnego modelu oznacza tylko zbędny (i duży) koszt. Który my zapłacimy.

    @Lider4:
    O wolności i jej granicach dyskutuje się od stuleci.
    A w naszej „suwerenności’ chodzi tylko o to, by rządzący byli wolni, a rządzeni zniewoleni.

  37. @@Giez, snakeinweb
    Niech ich piekło pochłonie, czyli PIS, razem z ich „reformami”.
    Cofanie się do systemu 8 klas podstawówki plus 4 liceum to zaiste przełom w edukacji. Nie mówiąc o kosztach, kolejnym chaosie itd. itp. Ale czy to ważne, skoro Kaczafi ma wszystkie zabawki pod kontrolą i i będzie się nimi bawił do rozpuku własnego i co gorsza – naszego?
    Wiadomo było od początku (przynajmniej dla mnie), że „dobra zmiana” oznaczać będzie wywracanie wszystkiego do góry nogami, bez względu na konsekwencje. Byle było po pisiemu, bo TKM! Na pohybel wszystkiemu, co stworzyły poprzednie rządy, a zwłaszcza PO.
    Zero kontynuacji bez refleksji, czy przypadkiem czegoś dobrego, już sprawdzonego bezmyślnie się nie niszczy dla zasady TKM.
    I tu mi się nasuwa drobny przykład dotyczący kultowej radiowej „trójki” przejętej przez ludzi PIS. Wojciech Mann – żywa legenda tej stacji – pyta: po co naprawiać coś, co nie jest zepsute?

  38. snakeiweb
    Właśnie to zrozumienie i zupełny brak pretensji do ,tym raz „prawdziwych patryjotów ” w Angli , właśnie wychwalam .

  39. @ mag

    Reforma oświaty to kolejny symptom rekomunizacji i powrotu do starych dobrych czasów gierka. Stalinowska prokuratura, wódz i partia ponad prawem, czteroletnie licea, specjalna i nieograniczona rola służb bezpieczeństwa, posłuszni sędziowie, patriotyczna armia strzegąca przewodniej roli wodza i partii i wiele, wiele innych.

    Kaczyński się kiedyś zdradził, że jego idolem jest Gierek, i że ten czas darzy szczególnym sentymentem. Ludzie też będą szczęśliwi, bo partia będzie im załatwiać srajpapier i sznurek do snopowiązałek.

    Po prostu rekomunizacja pełną gębą. I jakże prosta. W sumie oprócz pozorów, Polska ciągle była postkomunistyczna i powrót do dawnych układów wymaga tylko rezygnacji z pozorów i pstryknięcia palcami.

    Co zrobić. Naród tak chce. Na końcu będzie również powrót do Związku Niepodległych Państw pod przewodnictwem Putina. Tak się skończy dziwna przygoda Polski z Zachodem. To było po prostu nieporozumienie.

    I ❤ EU

  40. @ Bywalec 2
    Tak, ci „patrioci” lepszych sortów już tak mają. To takie robactwo lepszego sortu roznoszące zarazki i wszy najwyższego sortu.

  41. „More foolery ” znalezione zaledwie
    „jedno pokolenie po upadku komunizmu, dwa pokolenia integracji europejskiej, trzy pokolenia bez wielkiej wojny „–

    „przecież Anglosasi to Germanie, którzy uciekli w VIII. wielu z Saksonii po pogromie jaki gotował im pod Verdun inny germaniec, cesarz Karol Wielki, a Szkoci i Irlandczycy to Celtowie, zupełnie inna nacja, nie są tak zdegenerowani jak germańce ”
    – „wszystko szło jak po maśle i po prostu Europejczykom się znudziło.”
    „Nie dla bezsilności i nudy.
    W związku z tym każda zmiana jest dobra. Nie ważne czy na lepsze, czy gorsze.”
    Nuda jest dowodem na istnienie … i jest bardzo niebezpieczna .
    Wyglada , ze On wlasnie zaczal sie nudzic …
    Jade czymś Go .. czymś się zająć .

  42. Wczoraj w „Faktach po faktach” dowiedziałem się od wicepremiera Morawieckigo, że mamy „suwerenną walutę” – co oświadczył z dumą jako, że nie mamy zamiaru wchodzić do grupy tych, którymi rządzą eurokraci z ich niesuwerenna walutą Euro. Poczułem ulgę … Złoty po wielu latach wybił się na suwerenność. Zdaję się, że wiele rzeczy może być „suwerennymi”. Od dzisiaj będę chodził w suwerennych butach – poniosą mnie tam gdzie same będą chciały. Oby tylko lewy but nie zapragnął być suwerenny od prawego, bo szpagat nigdy mi nie wychodził. 🙂

    Ale to było w tych wrażych mediach, które nieopatrznie „oddaliśmy w ręce resortowym dzieciom bądź właścicielom z zagranicy”, że zacytuję bp Piotra Liberę na uroczystościach w Radomiu, więc pewnie to nieprawda …

    Zacytuję więcej z bpa P.Libery bo to niezwykłe, szczególnie w zestawieniu z wypowiedzią papieża Franciszka, który wezwał do przepraszania gejów przez kościół za ich traktowanie (!):
    „Jaka dziejowa konieczność może popierać lewacką politykę multikulti, dla której wszystkie kultury są jednakowo ważne, tylko nie ta, w której wyrośli, chrystusowa, chrześcijańska. W ostatnich tygodniach, dniach obserwujemy, jak tzw. nowoczesna demokracja tu, w kraju, i na pogubionym duchowo Zachodzie panicznie przestraszyła się Polski. To przecież nie o takie czy inne trybunały chodzi, tylko o to, że taka Polska, Polska odnajdująca swoją tożsamość w chrześcijaństwie, solidarna z wiarą i nadziejami prostego człowieka, zatroskana o naprawienie krzywd i niesprawiedliwości ze strony Wschodu i Zachodu, ze strony własnych elit i bankierów, jest niewygodna”

    Co do multikulti to pełna zgoda – prawdziwa wiara jest jedna – ta którą proponuje biskup.
    Weźmy chociażby takich Majów czy Azteków. Czy to można wogóle nazwać kulturą albo cywilizacją ?
    Czytam dalej i rodzi mi się coraz więcej pytań i wątpliwości.
    Ciekawe gdzie biskup zauważył ów paniczny strach przed Polską. Taki strach, a szczególnie paniczny, powinien rzucać się w oczy. Ale skoro dotyczy to pogubionego duchowo Zachodu to może rozumie się samo przez się. OK.
    Czy pogubiony duchowo Zachód obejmuje też papieża Franciszka ? (patrz wyżej)
    Które to krzywdy i niesprawiedliwości ze strony Wschodu i Zachodu, ze strony własnych elit i bankierów zatroskana Polska chciałaby mieć naprawione ? I ile wynosi kwota tej naprawy ? Komu te krzywdy należy zrekompensować ? Tu sądzę, że wrodzona delikatność i wrażliwość nie pozwoliła biskupowi na uszczegółowienie. To chyba musi być niewygodne.
    Jedna rzecz wymaga jeszcze wyjaśnienia: co z Północą i Południem. Czyżbyśmy niefrasobliwie chcieli odpuścić krzywdy, których doznaliśmy z tych kierunków?
    Co do trybunałów to, nie bardzo wiem, czy chodziło biskupowi o trybunał Watykański, ten który miał sądzić nuncjusza Wesołowskiego ?
    Trochę też biskub mnie zaniepokoił tym, że Polska nadal musi odnajdywać swoją chrześciajańską tożsamość mimo, że katolików jest w Polsce jakieś 80-90%. Sugeruje tym samym jakoby ciągle błądziła w otmentach niepewności i zwątpienia. Na to nie ma zgody – to jakiś defetyzm. Dobrze, że mamy zatroskanych pasterzy, którzy czuwają nad kierunkiem w którym Polska podąża.

    Język wystąpienia biskupa Libery jest zaprawde Ezopowy i jest mi trudno przełożyć go na zrozumiały dla laika, więc z góry proszę o wybaczenie/rozgrzeszenie. Może egzegezę przeprowadzi znany na blogu specjalista w tej dziedzinie MR.

  43. Wenn es dem Esel zu wohl ist, dar geht er auf Glatteis zum Tanzen, a po Polsku: jak osłowi za dobrze , to idzie na lód tańcować .

  44. Biskup Libera i minister Morawiecki dał popis nowomowy PiSowskiej, w której kilka wymyślonych, koślawych pojęć i kilka terminów ni z gruszki nie z pietruszki pozwala budować zarówno hipotezy, jak i teorie społeczne, teorie geopolityczne, plany reformowania państwa, oskarżenia dotyczące obywateli krytycznie oceniających dobrą zmianę, itd.

    Ostatnie przykład nowomowy PiSowskiej, to:

    1) Ministra Morawieckiego „złoty jako suwerenna waluta”

    2) Biskupa Libery:
    „W ostatnich tygodniach, dniach obserwujemy, jak tzw. nowoczesna demokracja tu, w kraju, i na pogubionym duchowo Zachodzie panicznie przestraszyła się Polski.”

    To pierwsze uderza w masy swoją populistyczną, narodowo-patriotyczną atrakcyjnością.
    To drugie uderza głupotą, tępotą parcianego konserwatyzmu i zawoalowaną ksenofobią. Nas się boją, ot co – mówi pasterz.
    Pzdr, TJ

  45. Amerykanski postepowy blog Huffington Post pisze, ze Anglicy glosujacy za wyjsciem z Unii sa przekonani, ze w Anglii system UE sluzy 1% a zostawia na lodzie 99%.
    Nie chca byc doprowadzeni przez brukselskich komisarzy do sytuacji podobnej jak w Grecji.
    ” … Brits who voted for Brexit got a lot of facts and details wrong. And Britain will probably be worse off as a result. But they did grasp that the larger economic system is serving elites and is not serving them.”
    http://www.huffingtonpost.com/robert-kuttner/brexit-why-most-commentaries-miss-the-point_b_10690972.html
    Robert Kuttner pisze tez , ze nie ma powodu do paniki , bo wynik referendum nie jest legalnie wiazacy a nizsza izba parlamenu, ktora ma zatwierdzic wyjscie z Unii jest temu przeciwna.

  46. PAK4
    28 czerwca o godz. 11:16
    W tamtej Polsce było jak było. Były rzeczy dobre i złe. Dobre rzeczy należało zachować a nie zgnoić razem z biografiami, godnością i dorobkiem dwóch pokoleń doświadczonych wojną rodaków. To było wspólne nasze państwo, niezależnie od systemu jaki wtedy panował. W granicach wspaniałomyślnie podarowanych nam, za co należy być wdzięcznym darczyńcy. Systemy i reżimy mijają, państwo pozostaje i należy go chronić.

  47. Jak pisze Folwark, to jakby Anglicy po referendum rzeczywiście nie wystąpili , to Izba Gmin jeszcze zawsze może opowiadać , że Unia jest winna , bo zabroniła wystąpić.

  48. Wężowi coś się pokićkało; zakochany w kruchcie po uszy, mydli oczy rzekomą miłością do laickiej UE.
    Jakaś schizofrenia szerzy się w narodzie.

  49. Niestety należy przestać udawać ,że dziadek Karol nie miał racji w kilku kwestiach.Aktualna -byt kształtuje świadomość.Kształtuje w zależności jaka ta świadomość jest w danej chwili i gdzie.Szwajcarzy zagłosowali przeciw rozdawaniu franków.Polacy kupieni za niecałe sto franków za jedno dziecko.Dlaczego kupieni ,bo biedniejsi od Helwetów.I w tych sytuacjach istotna.sprawa.Komu te zabiegi służą.Dramat nasz polega na tym ,że jednemu,człowiekowi ,którego należy leczyć.A tych co mu służą surowo w przyszłości ukarać ,jak to bywało w historii.

  50. Coraz ciekawsze wieści dochodzą z Wielkiej Brytanii.

    Jak się okazuje na decyzję o brexicie wpłynęła nie tylko frustracja postrobotniczych społeczności walijskich, którym kregosłup polityczny złamała niegdyś Margaret Thatcher likwidując tamtejszy przemysł.

    Profesor Edward Truch z Uniwersytetu w Lancaster zwraca uwagę, że podobnie jak spauperyzowani Walijczycy głosowali również brytyjscy arystokraci:

    ” … arystokracja głosowała za wyjściem (…) bo przynależność do Unii narażała na kłopoty ich interesy i ograniczała swobodę korzystania z rajów podatkowych. (…) Proszę zauważyć, że angielska arystokracja, której najwyższą emanacją jest Królowa posiada ogromne połacie ziemi ale obrót finasowy lokowany jest na przykład na Kajmanach. Tym ludziom Unia czy szerzej Europa, nie jest do niczego potrzebna, bo regulacje unijne zwyczajnie im przeszkadzają. Podobnie jest w brytyjskim sektorze finasowym obsługującym np arabskie interesy – którego część również wsparła brexit. Tu także rygory unijne bywały kłopotliwe.”

  51. Aluzju ja poniał

    Tak, wszystkiemu, co złe, winny jest lud. Ale oczywiście nie cały lud. Bo ta jego część, którą stanowią obrońcy status quo, rzecz jasna nie ponosi żadnej winy. Oni są po prostu w odwrocie, chcą tylko, żeby było tak jak było, i nie o nich tu chodzi. Chodzi o lud, który wkracza do śródmieścia. Bo mu się znudziło. Być na przykład w ciągłym strachu przed utratą pracy albo zgoła życia, jak ktoś wpadnie na pomysł, żeby się wśród niego, znaczy wśród tego ludu, rozerwać dynamitem, powiedzmy w metro, w kinie, czy w nocnym klubie.

    Tak, winni są też politycy. Ale oczywiście nie wszyscy politycy. Tym, co przeszli do opozycji lub kierują Unią, nie sposób niczego zarzucić. Oni są ci dobrzy. W każdym razie dobrze chcą. A że im czasem nie wychodzi i niekiedy popełniają błędy? Cóż, błądzić to ludzka rzecz. Zresztą ci akurat politycy nie opowiadają niestworzonych rzeczy, na przykład o zielonej wyspie albo aktach terroru popełnianych przez Brytyjczyków, Belgów i Francuzów, a nawet jak opowiadają, to im nikt nie wierzy. Winni są politycy, którzy jak opowiadają niestworzone rzeczy, powiedzmy o rozrywkowych islamistach czy aroganckiej Brukseli, to im ludzie wierzą, bo mają umysły sformatowane przez Internet, a nie dajmy na to przez GW.

    Tak, winne są również media. Ale oczywiście nie wszystkie media, a tylko te wspierające polityków, którym ludzie wierzą. Bo media takie jak TVN24 czy GW, wychodzące ze skóry, żeby ludzie wierzyli politykom lubiącym ośmiorniczki i unijne fuchy – te media rzecz jasna nie są winne. Co one mogą wobec takich potęg medialnych jak W Sieci czy TVP? Jak mają się przebić z dobrą nowiną o Wielkiej Zmianie? Przecież to prawie niemożliwe. Na szczęście kropla drąży skałę i dobra nowina prędzej czy później w końcu dotrze do ludu – suwerenność owszem, ale unijna, wreszcie bez ciągle tych samych sąsiadów i grabarzy. Za to z tanią siłą roboczą.

    P.S.
    A Trump nie przejdzie. Ameryka to nie Europa.

  52. @ sugadaddy

    Jak żyję zawsze byłem za Zachodem, potem zjednoczeniem jak również wejściem Polski do strefy Euro. Tylko jakoś z POPiSdzileonymi mi nie po drodze do Europy. Jedni jak PiS-dzielce traktują narody jak robactwa roznoszące wszy i zarazki. Inni jak Ty widzą Europę jako kibolską arenę, w której można do woli napier…ać czarnych klechów i pejsatych żydów. Jesteście siebie warci. Naziole i bolszewicy.

    To niestety rozwala Europę, chwilowo jesteście górą, ale ja się nie zrażam i będę dalej lansował ideę europejską.
    I ❤ EU

  53. mayor
    w klasycznej PiSowskiej manierze przyjmuje rolę pokrzywdzonej ofiary ,ze strachu przed odpowiedzialnością.
    Majorze teraz k…a wy i nic się nie bójta , przecież wasze na wierzchu.

  54. PAK4
    28 czerwca o godz. 11:16

    Moim zdaniem, mechanizm jest banalnie prosty, wielokrotnie już powtarzany.

    Nadmierna koncentracja bogactwa w rękach feudałów, zawsze prowadziła do koncentracji władzy, stanięcia ponad prawem, przedkładania własnych interesów nad dobro poddanych.

    Mamy powtórke z rozrywki, tylko w nowych scenografiach.
    Czym się różnią zwolnienia podatkowe dawnych możnowładców, ich prywatne armie i wojny, od tych współczesnych?
    Dawny książę, od współczesnego szefa korporacji?
    Chyba jedynie skalą możliwości oddziaływania.
    Władanie nad dawniej milionami istnień ludzkich, dziś przekłada się na dziesiątki, czy setki milionów.
    Jedną decyzja można pogrążyć w nędzy lub dać nadzieję na lepsze życie.

    Taką decyzją było przecież wyprowadzenie przemysłu z krajów rozwiniętych, do rozwijających się.
    Dla własnych, prywatnych korzyści, obniżono siłę nabywczą własnych społeczeństw, pozbawiono kraje wpływów podatkowych, przerzucono koszty na społeczeństwa i rządy.
    Pomysły z lat siedemdziesiątych właśnie zaczynają wydawać plony.
    I elity zaczynaja zbierać cięgi od wyborców.
    Zawiodły.

  55. Według Wieśka : Farage, Le Pen, Wilders, Trump , Kaczyński i Putin , to nie elity i „łowcy szczurów”, stawiający na nieśmiertelność ludzkiej głupoty, ale przedstawiciele ludu i głosu ludu.
    Głupota umiera ostatnia i kto na nią stawia i ma dojść bezczelności aby podbijać stawkę , ten was napewno otumani i na końcu będzie głosem waszego zupełnie zdurniałego ludu.

  56. Bywalec 2
    28 czerwca o godz. 14:20

    Robespierre, Marx, czy Lenin, to przedstawiciele klasy średniej, nie zgadzający się na wykorzystywanie współbraci.
    Chcący coś zmienić w ich losie.
    Zmienili niewiele w sumie, elity- po wycięciu poprzednich.
    Ale te nowe, powtórzyły błąd poprzedników.
    I zasiedliły stare pałace.

    Te nowe, prące do władzy, typu Le Pen, popełnią ten sam błąd po osiągnięciu celu. Kaczyński robi to na naszych oczach właśnie.
    Ponadczasowe jest i uniwersalne to „teraz k… MY”.
    Wpisane w naturę ludzką od czasu Złotego Cielca.

  57. https://www.youtube.com/watch?v=tCXePjSWd2w

    Mowi jak jest a jak bedzie zobaczymy.

  58. Elity – kluczowe słowo na blogach, słowo, które objaśnia wszystko – Brexit, Trump, lud wkraczający do śródmieścia, dobra zmiana, zła zmiana, brak zmiany. Co chcecie zrozumieć, to piszcie do W. On ma taki kręciołek, zna hasła, kilka razy obróci korbką i wyjaśnienia wysuną się ze szczeliny, jak banknoty z bankomatu.
    Pzdr, TJ

  59. Ja tam zawsze lubie przelozyc na jezyk praktyczny te rozwazania ze skali globalnej wiec i tym razem to uczynie.
    Jak kazdy uczciwy Polak posiadam w swoim rodzinnym otoczeniu osoby, ktore mieszkaja w Anglii (czy jak tam nalezy nazywac ten kraj). Pracuja, ucza sie na ful – time, a takze niestety powaznie choruja. (Choroba zaczela sie po kilku latach pobytu.) Zadne z nich nie posiada dzieci, ktore wysyla sie do dziadkow do Polski zeby stamtad braly zasilek. (Cameron nie klamal wspominajac o tym.} Nauki, leczenie i wszelaka inna pomoc socjalna, jak chociazby wszelakie zasilki, bardzo korzystne pozyczki dla studentow kosztuja ogromne pieniadze angielskiego a takze polskiego pracujacego tam podatnika. Tak ma byc, przeciez dlatego zbiera sie podatki, zeby na cos je wydac. Ponadto zawsze sa to procentowo niewielkie pieniadze w porownaniu z roznymi innymi wydatkami z budzetu panstw. Nie mam pojecia jaki status maja Polacy w Anglii. Czy tylko sa czlonkami Unii, ktorzy dotychczas byli traktowani na rowni z nativ? Czy moze staraja sie, czy beda mogli starac o rezydenture, czy obywatelstwo. Jak bedzie z fundemantalna dla egzystencji kazdego czlowieka sprawa – pozwolenie na prace. Nikt, oczywiscie oprocz forumowiczow, do konca tego nie wie. Ale nieprawda jest ze nic sie nie zmieni. Dlatego mysle o tym z niepokojem.
    Jak spojrze juz na to poza rodzinne zdzblo w moim oku , to mam to oczywiscie schadenfreude. Teraz widzicie jak to milo byc znienawidzonym przybyszem zza bliskiej i dalszej miedzy? A co z tymi co szykowali walizki, w miedzyczasie wyzywajac solidarnie niezaleznie od orientacji politycznej na tych wszelakich znajduchow w Polsce.
    Powtarzanie mantry, ze Bruksela to biurokracja i n ie bedzie nam EU plula w twarz przypomina dokladnie powtarzanie roznych mantr o zbrodniczym USA. Biurokracja jest jak kazdy widzi. Tu i tam i wszedzie i zawsze.
    A moze podsumujmy to wszystko co dala Polakom Unia? Dam jeden malutki przyklad. Najblizsza mi osoba pracowala przez kilka ostatnich lat przed wejsciem do Unii jako dyrektor do spraw wspolpracy z EU w jednym z ministerstw. (Na kilka miesiecy przed wejsciem do Unii wyjechala za wode z powodu tragicznych okolicznosci osobistych.) I wlasnie ta osoba tu na amerykanskiej ziemi najbardziej przezywa piramidalna glupote Polakow, co to widza w Unii samo zlo. Wspomina, jak to przez kilka lat przed czlonkostwem ta chcaca nas pozbawic tozsamosci prawdziwego Polaka instytucja prowadzila nas za raczke jak pierwszoklasiste uczac wszystkiego. Np. Jak dzialaja samorzady. Przyjezdzali z unijnych krajow azeby szkolic, byly podroze dla lokalnych dzialaczy do tych krajow. I nie byly to popijawy, tylko zapoznawanie jak pracuja gminy, jak sie robi budzet, na jakie potrzeby nalezy zwrocic uwage…. Nawet brak w/w „rozrywki” byl zakoczeniem. Wspomina jak wszystkie polskie wystapienia o rozne granty, pieniadze byly poczatkowo odrzucane, bo Polacy nie umieli pisac profesjonalnie, zrobic bilansu… To tez Unii zasluga, ze ucywilizowala sie polska prowincja. Nie tylko dlatego, ze dala pieniadze na kostke bauma na rynku i basen.. Lokalni dzialacze szybko sie uczyli i teraz mamy kwitnace inicjatywy oddolne. Za pieniadze Unii.

  60. Wiesiek
    Coś ci się znowu pokićkało.
    Toć to wszystko milionerzy , albo miliarderzy, może oprócz Kaczyńskiego.
    Zajrzyj na strony „wolnemedia” , albo RT, nawet Putin jest szacowany na 10mld. $

  61. UE reformuje się. Nie upłynęły jeszcze 24 godziny od referendum w UK, jak grupa dostojników z 28 krajów i egzekutywy unijnej zebrała się za zamkniętymi drzwiami, żeby omówić najbardziej palące sprawy, na czele oczywiście z Brex… otóż nie proszę Państwa, najbardziej palącą sprawą okazała się kwestia dopuszczalności użytkowania pewnego typu środków chwastobójczych. Dopiero potem przystąpiono do debaty nad Brex… nie, potem debatowano nad hodowlą ryb, rolnictwem organicznym i innymi takimi kwestiami, które stały się treścią projektu zwanego Zjednoczoną Europą.

    Śmiać się czy płakać? Nawet „New York Times” się z tego śmieje, więc chyba pozostaje nam tylko śmiech przez łzy.

    http://www.nytimes.com/2016/06/29/world/europe/brexit-eu-summit-agenda.html?hp&action=click&pgtype=Homepage&clickSource=story-heading&module=b-lede-package-region&region=top-news&WT.nav=top-news&_r=0

  62. Bywalec 2
    28 czerwca o godz. 15:13

    Jest taka teoria, że jak ma już się wszystko, to chce się władzy.
    Bogaty polityk, niekoniecznie chce łapówek, tylko zapisania się w historii.
    No i uprawianie polityki jest kosztownym hobby……
    Szczególnie dla gołodupców i idealistów.

    Ktoś ładnie powiedział, że władza to najsilniejszy afrodyzjak.
    Najsilniejszy narkotyk.
    I Przyznaję mu rację.

    Nie przeszkadza to wszystko, bogaceniu sie polityków.
    Pod każdą szerokością geograficzną i w każdym systemie.
    Nie wyłączając tych demokratycznych.
    Miliardy na łapówki, komuś korporacje wręczyć muszą……
    Nawet nasz Sobieski pobierał francuską pensję, Kohl dotacje od przedsiębiorców, Sarkozy od despotów ponoć- Kadafi.
    Kto płaci Putinowi, czy pani Clinton?
    Zainteresowani przychylnością?

    Mnie się nieczęsto kicka- jak stwierdziłeś.
    Raczej, mam na tyle dużą bazę wiedzy, by znajdować analogie sytuacyjne, korelacje i koincydencje.
    Jeżeli ty ich nie dostrzegasz, to trudno.

    zyta2003
    28 czerwca o godz. 15:05

    Większość funduszy unijnych, wraz z polskim wkładem do inwestycji, wraca do fundatorów funduszy strukturalnych.
    To ich firmy wygrywaja przetargi na wykonawstwo, doradztwo.
    Przepływ netto jest dla polski ujemny.
    I taka jest prawda w ujęciu bilansu zysków i strat.
    Czy to dla nas korzystne w sensie poznawania know how?
    Kwestia dyskusyjna.
    Nauka tego jak dymać biedniejszych, na własnym przykładzie, jest kosztowna…..

  63. @ mayor
    Z czego się tu śmiać. Taki zapewne był zaplanowany porządek obrad, a porządku obrad trzeba się trzymać. Hodowla ryb jest ważniejsza niż Brexit. Brexit to wyjście a więc zakończenie dyskusji konkretną decyzją. O czym tu więcej dyskutować?

  64. Kołtuństwo, prymitywizm i zwykła głupota tak jak kapitał nie ma narodowości.

  65. @Folwark Pn. Widze, ze skorzystales z tego co czasami napomknelam i zagladasz do zrodel informacji, o ktorych ja wspominalam. I po co? Nic z nich do ciebie nie dociera, co by rozszwerzylo twoje widzenie.
    Nie mowie o twoich fundamentalnych, naogol wielce naiwych nieoprawdach, ale wspomne o takich malutkich klamstewkach.
    Np.piszesz ze w Ameryce nie wspomnieli, ze w Anglii glosowali na papierze, co nie pozwala na takie rozne elektroniczne oszustwa. Co ma sugerowac, ze w Ameryce glosuja elektronicznie i oszukuja. W Ameryce w kazdym stanie glosuja inaczej. Sa cale organizacje zajmujace sie wymyslaniem jak w danym stanie byloby najlepiej glosowac. Nie wiem jak w dalszych stanach, ale wiem jak w moim i okolicznych. Jeszcze kilka lat temu w NY glosowano za pomoca „starozytnych” urzadzen mechanicznych: przesuwalo sie malutkie wypustki przy ulubionych nazwiskach, czy punktachn referendum i „wrzucalo ta niby kartke” przesuwajac ogromna wajche z lewej na prawa pozycje. A moze odwrotnie – nie pamietam. Starozytne, urocze i… wstydliwe. Teraz mamy ta pozwalajaca na twoje oszustwa elektronike. Qrcze, ale polaczona z papierem. To chyba polowiczne oszustwo. Dostalemy plachte papieru, zamalowujemy czarnym dlugopisem stosowne koleczko i potem w asyscie czlonka komisji wsuwamy ta kartke do elektronicznego urzadzenia, ktore sumuje, czyli -wiadomo- oszukuje. Na poczekaniu.
    Dzisiaj piszesz ni stad ni zawad o upadku amerykanskich bibliotek i z tego ludzie takie durne. Durne, oczywiscie jak wszedzie, ale wlasnie biblioteki kwitna. To priorytet federalny, stanowy, powiatowy, miejski i wiejski. Od lat sa to ogromnie rozwijajace sie jednostki, ktore zajmuja sie nie tylko szerzeniem czytelnictwa, ale wszelakimi inicjatywami oswieceniowo – kulturalnymi. Przeznaczane sa duze pieniadze na budowe, wyposazenia nowych, renowacje itd. Tak jest w moim miescie, a jeszcze lepiej poza miastem, gdzie mieszka np. moja rodzina. Nie nastarczy czasu na wszelakie spotkania, zajecia dla doroslych i dzieci, wykorzystanie darmowych biletow. Bardzo duzo buduje sie nowych bibliotek, m. in. teraz zacznie sie calkowita przebudowa biblioteki na Greenpoincie, gdzie jest ogromny dzial polski i gdzie jest polska bibliotekarka, ktora powinna dostac na poziomie Polski nagrode jako kreatorka kultury.
    Te moje ciagle sprostowania nie przeznaczam dla ciebie, bo trudno walczyc z twoja wizja, ale moze inni co jeszcze takiej nie mieli przeczytaja.

  66. snakeinweb
    28 czerwca o godz. 15:37
    „Z czego się tu śmiać.”

    Może zapytaj o to redakcję „New York Times”.

  67. Wiesiek
    Cieszę się , że się zgadzamy i że zdołałeś zauważyć , że tak naprawdę nie mamy do czynienia z jakąś rewolucją socjalną , ale z grupą obłudnych polityków którzy starają się dla swoich egoistycznych celów , na nacjonalistyczną nutę wykorzystać obawy społeczne , wynikającą z z przemian i globalizacji.
    Dla porządku wypada jeszcze nadmienić , że antyunijne nastrojenie stymulowały w Wielkiej Brytani nie tylko RT i Sputnik , ale przedewszystkim prasa Murdocha, ktorej ludowego charakteru naprawdę nie można odmówić .
    Tu rzeczywiście durnie manipulują idiotami.

  68. zyta2003
    28 czerwca o godz. 15:53

    Potwierdzam. Tak to wszystko wygląda – w amerykańskich lokalach wyborczych i bibliotekach.

  69. @ Wiesiek, na pewno niekorzystne to plywanie pieniedzy unijnych. To nic ze sie poprawilo zycia mieszkanca, ucywilizowal sie on, moze latwiej dojechac, pojechac wyslac dziecko na studia, pojechac do pracy, skoro przeplyw pieniadza mogl byc inn y , lepszy. I tak trzymac czystosc ideologiczna przeplywu pieniedzy w twojej wersji fundamentem tego swiata.
    @ Mayor. Czy na okolicznosc Brexitu wszelkie zaplanowane dzialania Unii mialy zostac zawieszone i zamienione w dziekczynne, albo prosbowe modlitwy? Czy sprawa korzystania z srodkow chwastobojczych z tego powodu przestala istniec? Jestem pelna podziwu dal twojej i NYT wiary, ze specjalisci od chwastow, ktorzy zapewne wiele miesiecy przygotowywali sprawe i do mieli wyznaczone posiedzenia teraz z marszu mogliby pracowac nad fundamentalnymi sprawami jak clo, przeplyw ludnosci.

  70. http://wyborcza.pl/1,75968,20316788,hipokryzja-na-rzecz-brexitu-czyli-redaktorzy-arystokraci.html
    ==========

    Pani Appelbaum ma podobne wrażenia…
    ============

    Bywalec 2
    28 czerwca o godz. 15:59

    Do rewolucji społecznych, buntów, MUSZĄ się dołączyć inteligenci, średnia burżuazja, ludzie dobrze usytuowani.
    To oni nadają kierunek, artykułują składnie żądania tych uciśnionych, czy opuszczonych i wyzyskiwanych.
    Ci ubodzy, nie tylko duchem, nie są w stanie ich nawet spisać poprawnym językiem.
    A potem, stają na czele……

    Z naszej historii, kim był Chmielnicki?
    Albo Kuroń, Geremek, Brus, Modzelewski?
    Gołodupiec Wałęsa i reszta, sami nie spisaliby tych nieszczęsnych 21 postulatów, tyczących spraw socjalnych- nota bene nie zrealizowanych do dziś.

    Postulaty polityczne spisywał już KOR.
    Przejął władzę nad ruchem.
    I skończyło się jak zwykle.
    Restauracją starego porządku.
    Jedna partia, jeden wódz, „centralizm demokratyczny” za pomocą przekazu dnia z SMS zamiast biuletynów partyjnych.
    Schemat się na przestrzeni dziejów powtarza z nieodmienną regularnością.
    Łącznie z walkami frakcyjnymi i wyżynaniem się dawnych towarzyszy walki.

    Mam małe zastrzeżenie co do frazy:

    „tak naprawdę nie mamy do czynienia z jakąś rewolucją socjalną , ale z grupą obłudnych polityków którzy starają się dla swoich egoistycznych celów , na nacjonalistyczną nutę wykorzystać obawy społeczne , wynikającą z z przemian i globalizacji.”

    Oczywiście że dla przejęcia władzy, pewne rzeczy będą przeprowadzone.
    Lud będzie musiał dostać jakieś socjalne benefity.
    Po każdej rewolucji dostaje.
    A potem, się je odbiera i nastaje czas na nową rewolucję.
    Z nowymi, drżącymi z pożądania władzy i przywilejów przywódcami.

  71. zyta2003
    28 czerwca o godz. 16:16
    „@ Mayor. Czy na okolicznosc Brexitu wszelkie zaplanowane dzialania Unii mialy zostac zawieszone”

    Dlaczego nie? Są chwile wyjatkowe. Debaty nad chwastami czy rybami nie zając, nie uciekną.

  72. zyta2003
    28 czerwca o godz. 15:05

    Mój komentarz
    Zyta, dobrze, że wskazałaś na ten aspekt współpracy unijnej w odniesieniu do Umęczonej. Nie tylko same pieniądze – bierzcie i wydawajcie, lecz nauka zarządzania wydawaniem pieniędzy, zarządzania projektami inwestycyjnymi, pomocą dla rolnictwa, budową dróg, itd. Wszystko to wymaga dużego, wyszkolonego, sprawnego aparatu biurokratycznego i menedżerskiego, w samorządach oraz na szczeblu państwowym. Samo z siebie to nie przyszło, tylko w sposób zorganizowany wkroczyło do Polski wraz z członkostwem unijnym.
    Moim zdaniem doświadczenia organizacyjne od szczebla centralnego aż do gmin, inwestycyjne, samorządowe, szkoleniowe są równie cenne, a może i cenniejsze niż same pieniądze.
    O tym krajanie nie lubią słyszeć. Krajanie nie znoszą pouczania, wolą myśleć, że to jest oczywiste, to nam się należy i przy tym powtarzać – nie będzie Unia pluła nam w twarz, co jest parafrazą znanego powiedzonka – nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, któremu to powiedzonku usiłuje przywrócić pełny blask genialny strateg Jarosław K. wraz ze swoim sprytnymi pomagierami.

    Czym innym, jak nie wybitnie ksenofobiczną opinią była wczoraj nadana przez TVN wiadomość, ze trzy kraje unijne – Niemcy, Francja i Włochy zaprojektowały i chcą wdrożyć w życie natychmiast projekt superpaństwa pod swoim kierownictwem, pozbawić zagarniętych do tego państwa krajów obrony granic, wojska, policji, waluty, rządu, itd.
    Ta wiadomość, to taka geopolityczna trawestacja – nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. Patrzcie, nastają na nasza suwerenność. Nie damy się. Do broni obywatele!
    Pzdr, TJ

  73. tejot
    28 czerwca o godz. 11:10
    „a Biblia co opisuje, jak nie ofiary z ludzi”.

    W księdze Genesis masz symbolicznie opisane cywilizowania się człowieka, w skrócie można by to określić: od ofiar z ludzi do ofiar ze zwierząt. Ofiary z ludzi zastępowane są ofiarami ze zwierząt. Bóg, choć sam zażądał ofiary z Izaaka, jednak powstrzymuje Abrahama przed zabiciem syna, co jest przeciez symboliczne; stało się to w miejscu, gdzie później stanęła Świątynia Jerozolimska. Następna ewolucja ― w chrześcijaństwie ― to ofiara z Baranka, już w pełni symboliczna. Chrześcijaństwo wypierając religie pogańskie tym samym zlikwidowało obyczaj zabijania zwierząt ofiarnych. W ortodoksyjnej tradycji żydowskiej w ogóle nie ma czegoś takiego jak polowania. Jak widać religie monoteistyczne cywilizują człowieka.

  74. Jacobsky
    28 czerwca o godz. 8:23

    „Niepotrzebnie Pan Redaktor się wysila. I tak wszystkiemu jest winien Tusk”.

    Zaczynam cię podziwiać. Skąd wiedziałeś, że to akurat Tusk negocjował z UK pozostanie w UE?

  75. wiesiek59

    Ciekawe, brytyjskie teksty o przyczynach brexitu.

    Mam wrażenie, że brytyjscy publicyści, intelektualiści dużo poważniej i wnikliwiej zastanawiają się nad powodami tej politycznej decyzji niż ich odpowiednicy w UE, których stać jedynie na strzelanie głupkowatych i histerycznych fochów.
    Albo na tradycyjny bełkot o niczym – byle tylko sedna problemu nie daj Boże nie dotknąć.

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/ue/20160627/piec-tekstow-o-brexicie-ktore-powinniscie-przeczytac

  76. mag
    28 czerwca o godz. 11:20

    „dobra zmiana” oznaczać będzie wywracanie wszystkiego do góry nogami, bez względu na konsekwencje”.

    Coś mało w tobie lewicowości, podobnie jak u Agnieszki Holland, która chciała żeby wszystko „było tak jak było”, a to konstrukt konserwatywny i zapyziały.

    Po taśmach kelnerów już nie może być takie jak było, ludzie nie chcą, aby ich przedstawiciele, za ich kasę żarli te ośmiorniczki popijając drogim claretem. Zwłaszcza że podobno pyszne były te ośmiorniczki. 🙂

  77. Wiesiek
    Małe zastrzeżenie .
    Twoje Porównywanie idealisty jakim niewątpliwie był Kuroń ; z Trumpem , albo z prasą Murdocha , ktorzy poprostu robią ludzią wodę z mózgu i to tylko, zeby twój bilans światopoglądowy wyszedł ci na zero, to też zwykła nieprawda.
    Podobnie jak jest nim porównywanie upadłego i zrujnowanego gospodarczo PRLu, z obecnym UK.
    Porównywanie łowców szczurów typu Murdoch i Trump z niezłomnymi idealistami jak Kuroń , tylko po to żeby wszyscy zmieścili się w twoich szufladkach, to już szczyt bezmyślnego łajdactwa.
    Twoje bezsensowne szufladkowanie i uogólnienia wywołują wręcz fizyczny ból.
    Mogę zrozumieć , że nie podoba ci się obecna Polska i że tęsknisz za PRLem, ale dlaczego akurat z tego powodu musisz trzepiać się Kuronia ?

  78. Sprostowanie
    Jest
    Czym innym, jak nie wybitnie ksenofobiczną opinią była wczoraj nadana przez TVN wiadomość
    Ma być
    TVP Info
    TJ

  79. Zapewniam szanownych Blogowiczów , na Rugi ,Uznamie wakacje ,lato tzw. „zwykli” kompletnie zajęci przyjemnościami wypoczynku . Niemcy z Polakami dopracowali się się przez te ostatnie 50 lat a szczególnie ostatnie 25 lat takich powiązań (szkoły na pograniczu )Osiedlanie za Odrą , biznesowych i koleżeńskich ,iż nie można Nam tego zabrać bezkarnie – to ostrzeżnie pod adresem tysiąca ważnych czynowników w PiSie i innych partii -PO ,SLD ,nie wspominam o PSL(to miernota nawet szykowną I piętrową poniemiecką kamienice w centrum Szczecina doprowadzili do ruiny i …mają gdzieś mała siedzibę .
    Wszyscy oni moim zdaniem mieli szanse po 2004 zdecydowanie pracować na zbliżenie polityczne z BRD ,ale woleli popierać ,tworzyć Partnerstwo Wschodnie i umoczyli Ukrainę we krwi , a ona bez szans na integracje z UE ( Poroszenko głosił że rok 2020 będzie ,a nie będzie ) Jest gleba ,są potrzeby na ostateczne powiazanie z Zachodem po Brexsicie . Jest szansa ale bez PIS=u ( już wyczyniają Volty ). Jeśli polskie Elity nie zdołają wykorzystać szansy to …Dupa Blada .
    Pozostanie gapić się z mojego pogranicza ze zdumieniem … Dlaczego nie można !!! a tyle dobrego już zrobiono Multum !!!

  80. Bywalec 2
    28 czerwca o godz. 16:49

    Jak by to delikatnie powiedzieć….
    KAŻDY ma swoje szufladki….

    PRL nie był zrujnowany.
    Zrujnował go ciąg strajków i zachodnie sankcje gospodarcze, a potem beztroska wyprzedaż pozostałego majątku, za 5-15% wartości.
    I oczywiście, sukcesywne odcinanie sie od starych powiązań kooperacyjnych z dawnymi KDLami.

    Przepraszających za „Solidarność” było sporo.
    To ci idealiści- łącznie z Kuroniem, którzy przetarli oczka po euforii sukcesu i zobaczyli skutki wcielania ich ideałów w życie.
    Nieco odbiegły od założeń- jak zwykle zresztą…….

    Założenie że dotychczasowi outsaiderzy, dotychczas nie bawiący sie w politykę, to łajdacy- Trump- jest dość daleko idące.
    Zwykle poznajemy po owocach, a nie przed posianiem…….
    Dotychczasowi politycy zawodowi jak mi sie wydaje, posiali jedynie burzę?
    Plony ich działalności już znamy?
    Wojny, bezrobocie, spadek dochodów, zadłużenie się zachodu, sporo tego.
    I oczywiście, bezkarność bankierów, unikanie opodatkowania dzięki pokrętnej legislacji.

    O współczesnej prasie pod batutą Springera, Murdocha, Turnera, Bertelsmanna, można wiele powiedzieć.
    Niekoniecznie dobrego….

  81. Bar Norte
    28 czerwca o godz. 16:39

    Mojm zdaniem, zaczęło się od bezkrytycznego przyjęcia przez zachód „konsensusu waszyngtońskiego” jako podstawy dalszego rozwoju gospodarczego.
    Te wszystkie bunty dołów, to skutek przyjęcia takich założeń, które zniszczyły krajowe gospodarki i zachwiały poczuciem bezpieczeństwa.
    Zresztą, stare gospodraki kapitalistyczne to pikuś- były na tyle bogate, by zapewnić osłony socjalne.
    Efekt w krajach rozwijajacych się, był zabójczy.
    DOSŁOWNIE……

  82. Wiesiek
    Bezrobocie w UK wynosi 4,5%
    Nieprzeszkadza to wzrostowi nacjonalizmów.
    PRL był zrujnowany , podobnie jak CCCP i reszta demoludów , w których Solidarności i strajków nie było , ale to informacja , która nie pasuje do twojego kramu i to już twój problem

  83. wiesiek59

    „Moim zdaniem, zaczęło się od bezkrytycznego przyjęcia przez zachód „konsensusu waszyngtońskiego” jako podstawy dalszego rozwoju gospodarczego.”

    Will Davies w pierwszym szkicu „Więcej niż „zemsta za kryzys”” nawet sięga wcześniej – do epoki Margaret Thatcher. Pisze porównując mapy okręgów przemysłowych rujnowanych przez jej politykę i mapy okręgów wyborczych głosujących za brexitem, że „Leave wygrało (…) wszędzie tam, gdzie zawiodła niewidzialna ręka jeszcze z czasów Thatcher.”

    Mozna więc sarkastycznie napisać, że brexit jest swoistym wypełnieniem jej testamentu politycznego. To niechciana, nieprzewidywana spuścizna ery thatcheryzmu. Takie jej polityczne skwitowanie.

  84. Podstawy Konsensusu waszyngtońskiego[edytuj]
    Dokument opierał się na 10 podstawowych punktach, które powinny być realizowane w celu zapewnienia stabilnego i zrównoważonego wzrostu i rozwoju gospodarczego.

    Utrzymanie dyscypliny finansowej
    Ukierunkowanie wydatków publicznych na dziedziny, które gwarantują wysoką efektywność poniesionych nakładów i przyczyniają się do poprawy struktury podziału dochodów
    Reformy podatkowe ukierunkowane na obniżanie krańcowych stóp podatkowych i poszerzanie bazy podatkowej
    Liberalizacja rynków finansowych w celu ujednolicenia stóp procentowych
    Utrzymywanie jednolitego kursu walutowego na poziomie gwarantującym konkurencyjność
    Liberalizacja handlu
    Likwidacja barier dla zagranicznych inwestycji bezpośrednich
    Prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych
    Deregulacja rynków w zakresie wchodzenia na rynek i wspierania konkurencji
    Gwarancja praw własności
    Konsensus waszyngtoński zakładał dyscyplinę monetarną, reformę i uproszczenie systemu podatkowego, liberalizację handlu zagranicznego, ułatwienia w zakładaniu firm.
    [..]
    Krytyka Konsensusu[edytuj]
    Pomimo teoretycznie bezbłędnych założeń, „Konsensus waszyngtoński” spotkał się z ostrą krytyką ze strony ekonomistów. Jednym z bardziej znanych krytyków Konsensusu jest Joseph E. Stiglitz – noblista w dziedzinie ekonomii z 2001 roku – który wypowiadał się w jego kwestii w szczególności w kontekście regionu Europy Środkowo-Wschodniej (państwa postsocjalistyczne) oraz Azji (Chiny). Jako, że w większości przypadków założenia waszyngtońskie miały być implementowane w państwach rozwijających się, w praktyce wyszło na jaw, że wiele z nich było niewystarczająco przygotowanych pod względem gospodarczym na przyjęcie postulatów Konsensusu oraz tempa ich wprowadzania. Okazało się, iż wiele słabszych gospodarek rozwijających się, liberalizowało swoje systemy finansowe, posiadając jednocześnie niedojrzałe systemy bankowe oraz regulacje związane z przepływami finansowymi.

    Joseph Stiglitz podkreśla również, że stosowanie tego samego mechanizmu we wszystkich przypadkach nie było odpowiednim działaniem, gdyż warunkiem zrównoważonego rozwoju krajów rozwijających się jest wzięcie kwestii polityki gospodarczej w swoje własne ręce a nie stosowanie narzuconych z góry dokumentów programowych.

    Można pokrótce wyróżnić główne problemy wynikające z wprowadzenia założeń Konsensusu:

    Zbytnia liberalizacja rynków kapitałowych skutkowała przepływem kapitału z państw rozwijających się do państw, które narzuciły konsensus
    Zbyt duży stopień liberalizacji handlu nie zawsze dawał pozytywne efekty
    Systemy zabezpieczeń socjalnych były zbyt mało sprawne w kontekście wprowadzanych zmian, szczególnie na polu prywatyzacji, co w efekcie przyczyniało się do niszczenia miejsc pracy a nie tworzenia nowych
    Nadmierna surowość założeń „Konsensusu Waszyngtońskiego” dławiła wzrost gospodarczy
    Konsensus okazał się dokumentem wyrażającym interesy przede wszystkim Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego, Światowej Organizacji Handlu i Ministerstwa Skarbu USA.

    Efekty polityki wymuszanej przez porozumienie waszyngtońskie nie były zachęcające. W większości krajów, które oparły się na jego zasadach, rozwój był powolny, a tam, gdzie występował wzrost, korzyści nie były równo dzielone (…) Reformy oparte na porozumieniu waszyngtońskim wystawiły kraje na zwiększone ryzyko, przy czym ryzyko to w nieproporcjonalnie dużym stopniu ponosili ci, którzy byli najmniej zdolni do poradzenia sobie z nim


    — Joseph Stiglitz
    =========

    i wszystko na ten temat.
    Błędne założenia przyniosły konkretne, rujnujące skutki.

  85. Metody Thatcher , to nie moje metody , ale czy tak trudno zauważyć , że Polski przemysł ciężki i górnictwo borykają się obecnie z tymi samymi problemami co kiedyś UK .
    Ciekawe jak Polska rozwiąże te problemy bez Thatcher ?
    Obciążanie problemami jednej zacofanej branży , innej branży , a pośrednio całej gospodarki , niekoniecznie wróży postęp krajowi.

  86. 115,3 mln zł to zsumowany wynik przychodów z honorariów za 2015 rok 21 agencji PR, które znalazły się w rankingu.

    Grzegorz Szczepański, prezes Związku Firm Public Relations:

    To pierwsze zestawienie branży, które porządkuje rynek usług public relations wyłącznie w oparciu o przychody z usług doradczych (fee). Zestawienie łącznych przychodów z honorariów dla pierwszych 20-tu agencji na przestrzeni ostatnich 3 lat pokazuje, że polski rynek się ustabilizował, a perspektywy dla branży są dobre.
    W 2013 roku była to kwota 93,3 mln zł, a w latach 2014 i 2015 już odpowiednio 105,6 mln i 114 mln, zatem obserwujemy stały trend wzrostowy na poziomie bliskim 10 proc., co napawa optymizmem.
    http://businessinsider.com.pl/media/ranking-najwiekszych-agencji-pr-w-polsce-w-2015-roku/1xs72tj
    =============

    Jak widać, „sukcesy” można sobie kupić.
    I pióra opiewające wielkopomne dokonania…….
    Sterowanie zachowaniami tłumów, za pomocą różnych metod, dość skutecznie fałszują przekaz.
    A dopiero potem, twarde realia i proza życia, weryfikuje propagandowe sztuczki.
    ========

    Bywalec 2
    Sukces gospodarek zachodnich opiera się w dużej mierze na agencjach PR i potwornym zadłużeniu, przekraczającym ich PKB.
    Pozostane przy swoim zdaniu, że to jest wioska Potiomkinowska.
    Fasady są piękne.
    Co zostanie po obejrzeniu od kuchni?
    Kraje skandynawskie, Niemcy, Polska, są w dużej mierze samowystarczalne i komplementarne.
    Reszta wisi na kredytach, wysokim bezrobociu, zrujnowanym przemyśle.
    Niektórzy analitycy obstawiają wrzesień, jako czas zawirowań.
    Zobaczymy……

    Ps.
    Likwidacja na zachodzie przemysu ciężkiego, ciągów technologicznych, uzależnienie sie od dostaw zewnętrznych, jest moim zdaniem błędem.
    Uzależnia.
    Zablokowanie dostaw z Azji, i leżą wszyscy.
    Cięcie kosztów osobowych, zagraża naszej zachodniej cywilizacji.
    Dla kilku procent zysku więcej, zniszczono jej podstawy.

  87. Wiesiek
    Wyjątek w tym wypadku oczywiście potwierdza twoją regule , mam tu oczywiście na myśli prawdopodobnie najlepiej prosperującą gospodarkę w UE, gospodarkę niemiecką , która od kilku lat obywa się bez nowego zadłużenia , a mimo to prosperuje .
    Twoje uogólnienia i uproszczenia są prymitywne , aż do bólu

  88. Podoba mi sie pomysl powtorzenia referendum 3 x tak. Oto pytania:
    (1) Czy jestes za rozdawaniem pieniedzy (pozyczonych), ktore zwracac beda nastepne pokolenia?
    (2) Czy srodki masowego przekazu powinny karmic nas propaganda sukcesu?
    (3) Czy pragniesz by Polska stala sie zasciankim (ze nie powiem – zad…em) Europy?
    Przypuszczam, ze wynik referendum zblizony bylby do tego w Wielkiej Brytanii. I wlasnie ten fakt wola o pomste do nieba.

  89. Wiesiek
    Co doprzemysłu ciężkiego , to oczywiście w Europie nie wszystko zlikwidowane , tylko to co było nierentowne.
    Nie chciałbym w Europie konkurować w dampingu i płacach z „komunistami” w Chinach.

  90. Wiesiek
    Niemcy są rekordzistą w eksporcie i ich sukces gospodarczy jest zależny od tego eksportu, autarkia jest twoją obesją w Niemczech nikt na tą ideję by nie wpadł.
    Jako konsument mogę ci tylko powiedzieć , że napewno znakomita większość towarów konsumpcyjnych w naszych sklepach jest pochodzenia zagranicznego i nikt nie ma tutaj zamiaru z nich zrezygnować , aby spełnić twoje marzenie o samowystarczalności.
    Jak gigantyczna bzdura.

  91. Staruszku wez Valium.

    Slawomirski

  92. Bywalec 2

    „Metody Thatcher , to nie moje metody , ale czy tak trudno zauważyć , że Polski przemysł ciężki i górnictwo borykają się obecnie z tymi samymi problemami co kiedyś UK Ciekawe jak Polska rozwiąże te problemy bez Thatcher ?”

    To jest pewne nieporozumienie, bo problemy polskiego przemysłu i nie tylko już dawno zostały rozwiązane metodami Thatcher i Reagana. Pozostała jedynie zdychająca resztówka górnictwa.
    Polscy „transformatorzy” byli i są miłosnikami tej idei i jej metod. Jej prostota ich uwiodła. To znaczy idei rozpieprzenia w kibinimater tego z czym są problemy i pozostawienia po sobie społecznego pogorzeliska.

    Skutkiem politycznym tego w kraju było przejęcie po latach władzy przez PiS – nad czym tu często ubolewasz.
    Zresztą podobnie jak w Wielkiej Brytanii skutkiem thatcheryzmu był brexit – czego dowodzą cytowani wyżej tamtejsi analitycy.

  93. Wiesiek59

    Pisze: „PRL nie był zrujnowany.
    Zrujnował go ciąg strajków i zachodnie sankcje gospodarcze, a potem beztroska wyprzedaż pozostałego majątku, za 5-15% wartości.
    I oczywiście, sukcesywne odcinanie sie od starych powiązań kooperacyjnych z dawnymi KDLami”

    Czegoś tak niewiarygodnie głupiego, to jeszcze chyba nie czytałem!

    Pozostaje tylko zapytać, dlaczego ten socjalizm właściwie upadł?
    Sądziłem, że to jest oczywiste, ponieważ gospodarka oparta na centralnym planowaniu jest z definicji nieefektywna i mogła wytwarzać tylko biedę, którą „dobra” partia równo dzieliła. Natomiast już zidentyfikowanie i przezwyciężenie no, problemu braku sznurka do snopowiązałek, przekraczało granice zdolności tego systemu.
    Myślałem, że to oczywiste. Ale jeżeli ktoś o tym nie wie, a tym czasem ze śmiertelną powagą prawi o gospodarce, to aż płakać się chce!

  94. Osobiście przejęcie władzy przez PiS mnie nie smuci, wręcz przeciwnie

    Dlaczego? Bo wraca PRL. W propagandzie, wystarczy że TVP rzuci hasło a la odwetowcy i rewanżyści zachodnio-niemieccy, a już polska dyplomacja daje im odpór i zwycięża w przedbiegach. Edukacja wraca w PRL-owe ramy. Górnicy WK są motorem gospodarki, jeszcze trzeba odbudować stocznie panstwowe, a zamknąć dochodowe, czyli prywatne, nastawione na zysk. Spodziewam się, że wkrótce policję przemianuje się na MO. Paszporty będzie się przechowywać w bezpieczniejszych warunkach, czyli na komendach. Na pielgrzymki będą wydawane, ale po zaopiniowaniu dzielnicowego i kilku usłużnych sąsiadów, wszystko w ramach walki z terroryzmem. Zatrudnienie w przemyśle wzrośnie 5-krotnie, ale buty i dżinsy będą tylko do dostania na różycu. Dolar po 120 zł. Kartki najpierw wprowadzi się na cukier, ok? Ale po sezonie przetwórstwa domowego i działkowego. Aż się łza w oku kręci na wspolmnienie tamtej niesłusznie minionej błogości, żeby nie powiedzieć – nirwany.

    I po co to wszystko piszę. Ano tego przecież chce lud, że aż się wlewa na blog en passant, tęsknotami swymi się dzieli na lewo i prawo. No jeszcze trochę, obywatelu. Cierpliwości. Prezes nie jest cudotwórcą, aczkolwiek się uwija za dwóch.

  95. ”Czegoś tak niewiarygodnie głupiego, to jeszcze chyba nie czytałem!”

    To poczytaj sobie Bywalca (II), Mag, TJ i resztę ”przekonanych”.

  96. Bar Norte
    Oczywiście można wszystko powiązać ze wszystkim i obciążać UE za politykę socjalną Thatcher i z tego względu wystąpić z Unii, ale w niczym nie zmienia to faktu, że jest to kontynuacja i konsekwencja tej polityki , a przedewszystkim propagandy, która za wszystkie przewinienia narodowych rządów , odpowiedzialnym czyni UE.
    Co do zwycięstwa PiSu w Polsce , to nie sądzę , żeby ono było bezpośrednią konskwencją transformacji, a raczej dwóch ostatnich kadencji PO.
    Zmiana rządów należy do demokracji. Miejmy nadzieję, że nie była to narazie ostatnia w Polsce.

  97. Pisanie o resztówce górnictwa jest niesprawiedliwe, tam gdzie podaż przekracza popyt i fedruje się na hałdę i może i dlatego zdycha to górnictwo, które zamiast konsolidacji, reform i unocześnienia dotowane jest po równo , z polewaczki.

  98. Zwycięstwo Clinton z kolei zapewne pociągnęłoby za sobą sukces Demokratów w wyborach do Senatu i otworzyłby możliwość nominowania sędziego, dzięki czemu Demokraci uzyskaliby przewagę w Sądzie Najwyższym pierwszy raz od 40 lat.

    To dlatego te wybory są tak ciekawe i to niezależnie od kandydatury Trumpa i Clinton. Jeśli Clinton wygra z dużą przewagą – a to nie jest wykluczone – wówczas siła amerykańskich liberałów znacząco wzrośnie, a ich ideały będą miały szanse na realizację. Jeśli wygra Trump, wszystko to będzie stracone. Dlatego są to najważniejsze wybory mojego życia.

    I co po tych wyborach stanie się z partiami politycznymi? Politolog Peter Mair w swojej głośnej książce „Ruling the Void” stwierdził, że one już od dawna są wydmuszkami…

    Dlatego musimy je odzyskać.

    Ale jak? I po co? Partie polityczne powstawały przecież w zupełnie innych warunkach społecznych, gdy społeczeństwo masowe wkraczało na scenę polityczną. Dziś wszyscy są indywidualistami, a same partie wydają się symbolem dawno minionej epoki.

    Stany Zjednoczone to kraj tak zróżnicowany społecznie, że partie stanowią niezbędny wehikuł dla działań politycznych. Także system polityczny, w którym wybory odbywają się w jednomandatowych okręgach wyborczych na zasadzie zwycięzca bierze wszystko, wymusza tworzenie partii i to dwóch dużych partii. Skoro chcesz, by twoje pomysły doczekały się realizacji, musisz zjednoczyć z kimś siły, nawet jeśli nie zgadzasz się z nim w stu procentach.
    http://kulturaliberalna.pl/2016/06/28/wilentz-kuisz-rozmowa-prezydent-clinton-trump/
    =============

    Doktrynerzy…..
    Partia jest wszystkim?

  99. Wlodzimierz
    28 czerwca o godz. 19:43

    Poczytaj może Kieżuna?

    Co do gospodarki planowej, zobacz na osiągnięcia Chin, Tajwanu, Singapuru, Korei Pd.
    Nie mówiąc już o sektorze państwowym w krajach zachodnich.
    Myśl proszę samodzielnie, a nie operuj sloganami stworzonymi przez agencje PR.

  100. Mnie nikt (ani nic) nie przekona do tezy, że wszystko można powiązać ze wszystkim

    Muszą być frędzeli na czymkolwiek, co ma być podwiązane do czegoś, co ma frędzelki, albo sznureczki, mogą być pętelki, czy patyczki przywiązane i nie wysuwające się (chociaż na wysuwanie się patyczka można znaleźć radę).

    Zwycięstwo PiS nie jest bezpośrednią konsekwencją transformacji – o, do tego też nie dam się przekonać. Przecież zwycięstwo PiS było najpierw. Ośmioletnie rządy PO to był tylko neoliberalny przerywnik, a jak wiemy z traktatów blogowych, ta ideologia jest w rozsypce, w odwrocie, a nawet przechodzi do historii. Teraz już nic tylko PiS. Ludowi chodzi o 8-klasową podstawówkę, 4-letnie licea i 5-letnie technika. O potrzebie akadamii z okazji 7 listopada nie słyszałam jeszcze. Dlatego nie oczekuję, nie spodziewam się i nie życze sobie, aby była zmiana rządu. Kiedykolwiek. No chyba, że znów państwo PiS coś zrujnuje. Np. ciąg strajków i zachodnie sankcje gospodarcze, a potem beztroska wyprzedaż pozostałego majątku, za 5-15% wartości.

  101. W demokracji raczej nie doczekamy się parti , która 100% bedzie reprezentowała nasze poglądy i interesy, chyba , że nazywamy się Putin a partia Jedna Rosija. W normalnym politycznym życiu trzeba szukać sprzymierzeńców, wspólnych interesów i kompromisów , tak z resztą jak na każdym innym politycznym , nie tylko partyjnym strzeblu..

  102. Bywalec 2

    „Oczywiście można wszystko powiązać ze wszystkim i obciążać UE za politykę socjalną Thatcher i z tego względu wystąpić z Unii, ale w niczym nie zmienia to faktu, że jest to kontynuacja i konsekwencja tej polityki , a przedewszystkim propagandy, która za wszystkie przewinienia narodowych rządów , odpowiedzialnym czyni UE.”

    Ale o tej ucieczce od odpowiedzialności polityków w krajach członkowskich i zwalaniu skutków ich błędów na UE już pisaliśmy wcześniej.

    Proponuję jako dowód omówienie kolejnego tekstu o brexicie napisanego przez Brytyjczyka.

    Daniel Altman w głosie opublikowanym na stronach „Foreign Policy”:

    „Cameron uzbroił bombę, a ta wybuchła – twierdzi. Bombę populizmu wysadziła oczywiście arogancja władzy. Altman podkreśla, że dekada od rozszerzenia Unii, przez znaczną część której do Wielkiej Brytanii przybywali migranci, a ubywało miejsc pracy, była kluczowa. Cameron „z ideologicznych, a nie gospodarczych” powodów „rąbał” miejsca pracy – na które Torysi ostrzyli sobie zęby od 2005 roku, nawet gdy jeszcze nie było uzasadnionych powodów do redukcji zatrudnienia w sektorze publicznym. „W Stanach bezrobocie osiągnęło najwyższe poziomy w 2009 roku, do Wielkiej Brytanii trend dotarł dwa lata później, a jeszcze kolejne dwa trwało zanim po raz pierwszy udało się bezrobocie zmniejszyć – o jeden punkt procentowy. Cztery lata więcej bólu [niż było to konieczne]”.

    Altman pisze dalej, że w sytuacji stagnacji płac i poziomu bezrobocia, dalsze zmuszanie do oszczędności gospodarstw domowych musi skończyć się w przewidywalny sposób: „ludzie, którzy już zaciskają pasa, zużywając zarówno pensję, jak i oszczędności, nie mają już jak dalej ciułać. Z luksusami się pożegnali, muszą więc zacząć rezygnować z rzeczy niezbędnych. Ludzie zaczęli tracić domy, a dzieci chodzić do szkoły bez drugiego śniadania. Stąd złość.” Cameron – dodaje Altman – opowiadał się za pozostaniem w UE i mówił, że będzie dobrze, a jednocześnie kojarzył się ludziom tylko z czasami, gdy było źle. Trudno się dziwić głosującym za Leave – domagać się od nich poparcia dla Camerona, to jak liczyć na amnezję dziesiątek milionów ludzi, którzy na czas referendum zapomną, kto był premierem kraju przez chude lata.”

    Wyjątkowo dobrze można to zrozumieć z perspektywy polskiej – wręcz empatycznie.

  103. „I co po tych wyborach stanie się z partiami politycznymi?
    Politolog Peter Mair w swojej głośnej książce „Ruling the Void” stwierdził, że one już od dawna są wydmuszkami…”
    Dlatego musimy je odzyskać

    „Stany Zjednoczone to kraj tak zróżnicowany społecznie, że partie stanowią niezbędny wehikuł dla działań politycznych. Także system polityczny, w którym wybory odbywają się w jednomandatowych okręgach wyborczych na zasadzie zwycięzca bierze wszystko, wymusza tworzenie partii i to dwóch dużych partii.”

    Mój komentarz
    Powyższą opinię napisał zaangażowany Amerykanin. Co mną wstrząsnęło? Mam w pamięci kampanię partii Kukiza, szeroko promowaną na blogu, w której prezentowano system jednomandatowy jako najbardziej demokratyczny, jako uwalniający kraj od dyktatu list partyjnych, jako system przekazujący wreszcie odpowiedzialność w ręce niezależnych, prawdziwie demokratycznie wyłonionych posłów.

    Teraz po lekturze artykułu amerykańskiego patrioty o demokracji amerykańskiej zniszczonej przez system jednomandatowy, który betonuje system dwupartyjny, zniekształca demokrację, nie pozwala odzyskać partii przez naród (przez wyborców), trochę zgłupiałem.
    Jak to jest? System jednomandatowy miał być zbawieniem dla demokracji, miał uniezależnić posłów od partyjnych wodzów układających listy wyborcze, a tym samem umocnić ich mandat jako misję powierzoną niezależnym reprezentantom przez niezależnych wyborców, jak rezonują kukizowcy?
    Czy system ten jest grobem demokracji, jak głosi zatroskany Amerykanin?
    Pzdr, TJ

  104. Bar Norte
    Ostatnie wybory w UK odbyły się przed rokiem i wtedy Cameron jeszcze był dobroczyńcą narodu.
    Tyle do bzdurnych teori, którymi Brytyjczycy starają się usprawiedliwiać własną głupotę.
    Cameron przez ostatnie 6 lat przekonywał Brytyjczyków i nie tylko on , że Unia jest za wszystko winna i teraz on i cała Wielka Brytania zbiera owoce tej propagandy.
    Swoją drogą Twoja teoria , że wyborcy są tacy głupi, że za każdym razem odpowiadają na pytanie , które akurat nikt im nie zadaje , jest bliskie mojemu sercu i potwierdza moje zdanie na temat demokracji bezpośredniej.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wybory_parlamentarne_w_Wielkiej_Brytanii_w_2015_roku

  105. Coraz bardziej myślę że Brexitu nie będzie. UE huczy bo musi, dla przykładu, żeby się coś takim Kaczyńskim w głowach nie lęgło, ale koszt wystąpienia UK z Unii jest za duży, dla wszystkich stron. Będą gadać i straszyć aż się wszystkim znudzi i odpuszczą, potem będzie nowy rząd który nie uzna i wszystko się po kościach rozejdzie. A pytanie czy House of Commons i Lords w ogóle to przegłosują, nie wspominając o parlamentach Szkocji i Irlandii.

    http://www.independent.co.uk/voices/brexit-wont-really-happen-second-referendum-markets-value-housing-pound-a7106996.html

  106. @ Bywalec 2
    Jak poczuwasz się durniem to mów za siebie. Ja jestem gotów do demokracji bezpośredniej i pośredniej.

    Niestety obu w Polsce nie mamy. Po części trochę dzięki takim jak Ty. Co nie są sami gotowi, a wzbraniają tego innym.

  107. snakeiweb
    Jak cię znam, to przeciążasz się, ale nieprawdą jest , że ci wzbraniam .

  108. Bywalec 2

    „Ostatnie wybory w UK odbyły się przed rokiem i wtedy Cameron jeszcze był dobroczyńcą narodu.”

    Tak już jest. U ciebie przed rokiem też była zgoła odmienna sytuacja.

  109. Bar Norte
    A dokładniej ?
    Co zmieniło się przez ten rok na gorsze w UK ?

  110. Bywalec 2

    Przecież nie chodzi mi o EU tylko wewnętrzne problemy polityki niemieckiej. Sporo się chyba przez ten rok zmieniło.

    Nie powinno więc cię dziwić, że Cameron w podobnym okresie czasu przestał być „dobroczyńcą narodu”.

  111. Bywalec 2

    Korekta:

    Miało być „Przecież nie chodzi mi o UK ….”

  112. @ Bywalec 2
    Może mi nie wzbraniasz, bo nie liczysz się w Polsce w ogóle podobnie jak ja, ale swoim głupim gadaniem wspierasz tych co mi i Tobie tego ustrojowo wzbraniają. I to też jest niegodne. Jak nie jesteś gotowy do demokracji, to mów za siebie. W demokracji przymusu nie ma. Ale za innych się nie wypowiadaj. Inni są jak najbardziej gotowi, ale postkomuszy i ruski ustrój im zabrania.

  113. Włodzimierz
    28 czerwca o godz. 19:43

    „dlaczego ten socjalizm właściwie upadł? …. gospodarka oparta na centralnym planowaniu jest … nieefektywna i mogła wytwarzać tylko biedę, którą „dobra” partia równo dzieliła”.

    Oczywiście, równo to było dla równiejszych, czyli czerwonych. Milicjant i ubek czekali na mieszkanie 2-3 lata, dla normalnych białych ludzi kolejka wnosiła 15-20 lat.

    Jak sam piszesz: „Czegoś tak niewiarygodnie głupiego, to jeszcze chyba nie czytałem”.

    Czyżby samokrytyka? 🙂

    Nie pisz mitologii, Parandowski już to zrobił.

  114. snakeinweb
    28 czerwca o godz. 21:59

    Co oznacza „postkomuszy”?
    Inwektywa deprecjonująca?

    Systemy komunizujące, czy socjalizujące, opierają się na korzyściach społeczeństw.
    Te neoliberalne, na korzyściach jednostek, kosztem społeczeństw.
    Przynajmniej w praktyce tak wygląda.

    Wygląda też na to, że dotychczasowe sposoby wyboru przedstawicieli w demokracjach, zaczynają być zawodne.
    Jak wyłonić prospołeczne elity z grona egoistów?
    Trzeba będzie poeksperymentować, jak się wydaje.

    Skończy się zapewne na loterii…..
    To chyba najsprawiedliwsze, i nie wymagające wielkich kosztów.
    Każdy obywatel może pozwolić sie wybrać.
    I nie będzie gorszy, ani bardziej przekupny, niż przeciętny polityk.
    Każdy inny system jest wypaczony przez pieniądze, lobbystów, układy towarzyskie.

  115. Mauro Rossi
    28 czerwca o godz. 22:32

    Socjalizm upadł.
    ale, są konkretne przyczyny.
    Został zdławiony poprzez sterowany atak z zewnątrz.
    Kombinacja stóp procentowych, cen surowców, embarga, kwot importowych, manipulacji warunkami wymiany handlowej.
    Kontrola światowych rynków, pozwoliła krajom kapitalistycznym panującym nad 80% wymiany handlowej tego dokonać.
    Obecnie kontrola sięga 60% i maleje.
    Dlatego nie dało sie zdławić Iranu, Rosji, czy Chin.

    Wojny ekonomiczne czy ideologiczne, są jedynie preludium do konkretnych działań zbrojnych. Ale, wojna o dominację trwa nieprzerwanie.
    Wzrost Azji, to spadek wpływów Zachodu.
    Jeden hegemon zastąpi drugiego.
    Kwestia czasu……..

  116. Fabre M. – slowo najwyrazniej nie wystarczajoco dobre , bo argentynskie ?
    Jakies usprawiedliwianie nieobecnosci mozliwie najlepiej nawet „wychowanego ” furmana , przedstawiciela opanowanych przez niepokornych furmanow mediow …
    CONCHA Y TORO TERRUNYO CARMENÈRE 2013 Czy moze byc bardziej chilijskie dobre slowo . Dobre bo chilijskie .
    Sytuacja europejska , opisana , przypomina tzw niezly pasztet . Przestaje wlasciwie dziwic ze zmarnowana inteligencja enpassanciana myli go z pastiszem .
    Czytam pastisz – mysle pasztet .. Czy to nie bylo jakos tak podobnie ?
    CYTTC ..
    Człowiek może nie mieć zdrowie, to jest trudno – Pański krzyż
    może nie mieć olej w głowie, to on nie jest winien tyż.
    Może nie mieć to i owo, czy pieniądze, czy ja wiem,
    ale niech ma zawsze słowo – to ja wtedy trzymam z nim.

  117. Nie jestem ciekawy czy o takim strzelaniu z bata myslal koszacy na enpassie intelligent .
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20319356,walesa-o-wyrywaniu-ukladu-z-korzeniami-posel-pis-odpowiada.html#BoxNewsImg

    Ale bylbym zobowiazany gdyby tacy furmani nie byli goszczeni przez TOKFM

  118. wiesiek59
    28 czerwca o godz. 20:37

    Przepraszam za mój być może zbyt obcesowy wtręt, bo nie wiem czy jako jedynie bierny czytelnik blogów Polityki mam do tego prawo? Jednakże, żeby się wytłumaczyć odbiegnę trochę od tematu:

    Co się tyczy tych chińskich i innych osiągnięć to nie śmiem w nie wątpić, jednakże nie jestem pewien czy to rzeczywiście zasługa gospodarki centralnie planowej czy też raczej wynik tolerowania istnienia wolnego rynku w warunkach dyktatury.

    Wracając jednak do PRL-u, to nie mogę zapomnieć, jak kiedyś przed laty stałem przez wiele godzin na granicy w Cieszynie, a na tylnej półce Malucha przede mną widziałem cały czas wystawioną dumnie rolką papieru toaletowego. Właściciel tego samochodu, udając się na wczasy do jakiegoś Demoluda, wyraźnie nie krył swojej dumy z posiadania takiego dobra!

    A tak właściwie to dlaczego ten papier był wtedy takim wielkim luksusem?
    Przecież technologia była nam znana i wciąż jeszcze dysponowaliśmy owym „bujnie rozwiniętym przemysłem”, wszędzie dymiły kominy, a światło w halach fabrycznych nigdy nie gasło?
    Czemuż ten wspaniały przemysł i społecznie wrażliwe gospodarka, nie były w stanie wytworzyć wystarczającej ilości papieru do dupy?

    Dlatego wciąż mam wątpliwości, czy aby te „zakłady przemysłowe” rzeczywiście zostały sprzedane za 15-20% ich wartości.. A może one faktycznie tyle były warte?

  119. snakeiweb
    Wnioskując z twojego emocjonalnego podejścia do obecnej klasy rządzącej , to jestem przekonany , że także nie dorosłeś do demokracji bezpośredniej ( z resztą kto do niej dorósł ) i gdyby ta klasa zadała ci w referendum jakieś pytanie ,nie byłbyś w stanie na nie chłodno odpowiedzieć, a koncentrowałbyś sie jedynie na tym , jak wyciąć numer rządzącym.
    Bar Norte sugeruje , że podobnymi pobudkami kierowali się Brytyjczycy przy swoim referendum.
    Ja uważam , że zostali ogłupieni. Spora część z nich ,po całej nagonce na imigrantów, liczyła naprawdę na to, ze po wystąpieniu z UE ,pozbędzie się ze swojego sąsiedztwa „polskiego robactwa” , tak zostali otumanieni.
    Bodajże przed niecałym rokiem mieliśmy próbę demokracji bezpośredniej w Polsce i znalazła ona ożywione zainteresowanie w społeczeństwie. Może przypominasz sobie frekwencję ?

  120. @ zyta2013, 15:53
    Nowojorskie biblioteki maja budzet zmniejszony tylko w tym roku o 3 %
    ( 10 milionow dolarow na 323 milionow za rok poprzedni)
    nawet przez popierajacego Hillary Clinton burmistrza De Blasio.
    http://www.nydailynews.com/news/politics/nyc-libraries-10m-hit-de-blasio-2016-budget-article-1.2214965.
    Gorzej jest na prowincji.
    http://www.ala.org/news/mediapresscenter/americaslibraries/soal2012/public-libraries
    Oznacza to krotsze godziny otwarcia bibliotek i mniej nowych ksiazek.
    No , ale mozna po raz kolejny poczytac pozolkle strony kazan Balcerowicza z polskiego dzialu biblioteki , jesli nie bedzie innych chetnych na hipnoze.

  121. Kazimiera Szczuka powinna zastapic Monike Olejnik, zeby dyskusja na temat Polski weszla na wyzszy poziom.
    Szczuka to rakieta !

  122. ”Czemuż ten wspaniały przemysł i społecznie wrażliwe gospodarka, nie były w stanie wytworzyć wystarczającej ilości papieru do dupy?”

    Dla przypomnienia – w okresie kartkowym spożywałeś średnio 12 kg wołowiny na rok.
    Dziś 1.5 kg. Mniej żresz – mniej srasz. To i papieru jest w bród.

  123. @ Giez, 9:06
    Islamistow rzadzacych obecnie Turcja ma dosyc juz cale NATO- tak przynajmniej twierdzi politolog Uniwersytetu Princeton, publikujacy w najstarszym amerykanskim postepowym tygodniku The Nation
    i goszczony z szacunkiem na falach prawicowych stacji Ruperta Murdocha, specjalizujacy sie w problematyce rosyjskiej , profesor Stephen F. Cohen.
    Cohen twierdzi, ze Ankara byla bliska wywolania III Wojny Swiatowej , zestrzeliwujac rosyjski samolot nad granica z Syria.
    Moskwa zastosowala w odpowiedzi sankcje gospodarcze wobec Turcji,powodujac oslabienie pozycji prezydenta – ograniczenie dostaw paliw i ograniczenie przynoszacej 2 miliardy dolarow rocznie rosyjskiej turystyki.

    American Committee for East-West Accord
    Stephen F. Cohen is Professor Emeritus of Russian Studies, History and Politics at New York University and Princeton University, and recipient of …
    Search domain eastwestaccord.comeastwestaccord.com/team-member/stephen-f-cohen/

  124. Szkoda odejścia Red. Paradowskiej. Kondolencje dla współpracowników.

  125. Przyłączam się do kondolencji @Jacobsky .To wiele lat słuchania ,czytania a także mojej skromnej obecności na jej blogu.

  126. Właśnie się dowiedziałem. Coś strasznego. Wyrazy głębokiego współczucia dla Rodziny i Współpracowników. Sercem jestem z Wami.
    ————-
    Pozdrowienia, Panie Redaktorze

  127. Wielka strata. Aż mi brak słów z żalu. Wspaniały autorytet, tak potrzebny dzisiaj nam wszystkim.

    Proszę przyjąć kondolencje.

  128. Ci wielcy odchodzą. Strach pomyśleć, co będzie z dziennikarstwem, z publicystyką, gdy zabraknie ostatnich prawdziwych profesjonalistów i jeszcze autorytetów. Oczywiście znienawidzonych i opluwanych przez kundelki udające dziennikarzy, którym nie tylko talentu i wiedzy brak, ale przede wszystkimi elementarnych zasad przyzwoitości.
    Ale, co tu mówić, Janina Paradowska odeszła nagle, podobnie jak wspaniała Maria Czubaszek, a to dobra, łaskawa śmierć.

  129. Nie wierzę…
    Po prostu nie wierzę….

  130. @mag
    Z tą wielkością to bym był bardzo powściągliwy.
    Zarówno ja jak moje otoczenie ceniło sobie Janinę Paradowską.
    Również za unikanie ciężkich i WIELKICH słów.

    Redaktor Janina Paradowska złościła mnie swoim wchodzeniem w tok wypowiedzi gości swoich radiowych poranków, ale czytanie kolejnych wydań tygodnika Polityka rozpoczynałem od jej felietonów.

    Subtelną różnicę między słowami średnimi a WIELKIMI wyczuwa się między Onetowym niespodziewanie umarła, a twoim nagle.

    Szwagier twierdzi, że w Polsce mamy za dużo dziennikarzy.
    Tomasz Lis twierdzi, że do Brexitu przywiodło ludzi ogłupianie przez media.

    A gdy się niewiele umie i chce spędzać urlopy na nartach w Austrii oraz na kamienistych plażach Chorwacji, to trzeba widzieć czarno i pisać brudno.

    Bo się nie zarobi wierszówki i osiągnie klikalności.

    A ludzi z gnojem w gębie i na klawiaturze należy omijać, a nie leczyć.

    Chamstwu należy sięm przeciwstawić siłom i godnościom osobistom!

  131. Wielki smutek.

  132. @ Bywalec 2
    Demokracja tym się właśnie różni od komuny i naziolstwa, że tylko obywatele decydują, komu wolno kandydować, kto się nadaje i kto jest wybierany a nie jakieś mądra z komisji rasistowskich i stalinowskich, które suwmiarką mierzą najpierw krzywizny nosów, poglądów i zawartość rozporka, by stwierdzić, czy się ktoś na obywatela nadaje.

    To że ważysz się w ogóle oceniać innych czy mają prawo korzystać ze swoich praw obywatelskich jest klasycznym objawem zbolszewiałego i antydemokratycznego umysłu. Stań z tym twoim zasranym zerem Kaczyńskim ze mną do wolnych demokratycznych wyborów i wtedy zobaczymy co ja i co to twoje zasrane zero jest warte. W demokracji te sprawy decydują się w wyborach a nie w bolszewickich komisjach od mierzenia krzywizny nosów, poglądów i sprawdzania zawartości rozporków.

  133. Wielki smutek z powodu przedwczesnej śmierci Janiny Paradowskiej, przyzwoitej osoby, wzorcowej dziennikarki. Prawdziwa poznanianka, nie dająca sobie niczego wmówić ani zwieść, pracowita, wytrwała, pragmatyczna.
    Pzdr, TJ

  134. guzdra
    Oczywiście toutes proportiones gardee.
    Trudno wyodrębnić w życiu sytuacje i ludzi, do których się odnoszą, gdy WIELKIE słowa rażą przesadą, a kiedy jednak oddają jakąś choćby część prawdy.
    A co powiesz na zachowanie proporcji?
    Wielki prezydent „poległ” pod Smoleńskiem (w katastrofie)
    Babcia Paradowska niech już przestanie bredzić, broniąc komuchów i „Bolka”.
    Dowolne, często przerażające opinie znajdziesz nie tylko w komentarzach na różnych portalach, ale i w autorskich wypowiedziach „dziennikarzy”, takich jak Sakiewicz z GP, czy bracia Karnowscy „Wsieci”

  135. Zmarła Janina Paradowska. Kiedyś razem towarzyszka z naszej partii. Później się przemalowała. Przestałem ją czytać. Była dzielną kobietą. Szkoda, że marnowała swój talent w POLITYCE

  136. @Mauro Rossi
    28 czerwca o godz. 16:38
    ” Następna ewolucja ― w chrześcijaństwie ― to ofiara z Baranka, już w pełni symboliczna. ”

    Zostały jeszcze pewne ofiary zupełnie niesymboliczne 🙂
    „Co łaska, niemniej niż…”

    „Jak widać religie monoteistyczne cywilizują człowieka.”
    Czyżby? A tacy Japończycy, Hindusi czy Chińczycy to co – niecywilizowani ?
    Nie zamykaj się tylko w jednej kulturze – patrz na cały świat. Cesarstwa chińskie mają długą historię, a na dodatek tam chyba potopu nie było …

  137. Wlodzimierz
    29 czerwca o godz. 1:30

    Można by to ująć tak……

    Abyś mógł zasiąść na tronie, z rolką na podorędziu, najpierw trzeba było wybudować mnóstwo fabryk.
    -stalownie i odlewnie, dla rur i armatury
    -elektrownie, dla zasilania
    -kopalnie, by był prąd
    -cegielnie, cementownie, by było z czego budować.

    Papiernie w hierarchii ważności, nie były priorytetowe.
    Kwidzyń uruchomiono dopiero w latach osiemdziesiątych chyba.

    Budowano to bez kredytów, nie zadlużając nadmiernie państwa, w kolejności uwzględniającej możliwości i potrzeby.
    Obecnie, większość tego asortymentu sprowadzamy z zagranicy.
    Co powodowało 25 letni deficyt handlowy, na który PRL nie mógł sobie pozwolić.

    Na pocieszenie można dodać, że co najmniej połowa ludzkości obywa się bez tego zbytku.
    Nie zbudowała jeszcze podstawowej infrastruktury by produkować sama.
    A na import ich nie stać.

  138. Cóż, jedno z najlepszych piór dziennikarskich odeszło.
    Nie będzie więcej kąśliwych analiz, wywiadów, komentarzy.
    Czas jest nieubłagany.
    Pozostaje pamięć wiernych czytelników, czy też polemistów.
    Dziennikarze starej szkoły odchodzą…….

  139. Janine Paradowska przestalem czytac, ale cenilem JEJ OBECNOSC w sferze mediow, bo byla pelna pasji, a to spotyka sie u nas coraz rzadziej, no chyba ze sa jakies spectematy i polskojezyczne media wyciagaja kogos z trzeciego szeregu.

  140. Nie przeżyła rządów PiS

    Janina Paradowska jako jeden z cudów III RP, komentatorka polityki rzekomo pozbawiona wizji, tej patriotycznie szarżującej i zwalającej przeciwnika z nóg od samego łopotu skrzydeł, za to pamiętliwa wobec polityków, dziennikarka żadnego grzebania w detalach się nie bojąca. Jej wizją była właśnie III RP. Jeszcze pod wczorajszą datą, w POLITYCE, jej świeży atak, stanowczy i zdecydowany, punktujący:

    Prezes Kaczyński powtarza, że Unii potrzebny jest nowy traktat, czyli jeszcze mniej Europy. Jego zdaniem receptą na chaos jest pogłębienie chaosu, co jakoś mieści się w jego sposobie uprawiania polityki.

    Gdyby nie nienormalność sceny politycznej, czytałabym i słuchała Paradowską jeszcze więcej i intensywniej. Ale wychodziło mi uszami to nieustanne punktowanie kaczyzmu. Bez kaczyzmu życie z Paradowską byłoby inne. Może jeszcze ciekawsze. Były punkty, w których nie zgadzał się. Raz czy dwa red. Paradowska odpowiedziała na moje uszczypliwości na swoim blogu. Ludzka, rzetelna, przyjazna osoba. Pamieć o niej trwać będzie.

  141. „Papiernie w hierarchii ważności, nie były priorytetowe.
    Kwidzyń uruchomiono dopiero w latach osiemdziesiątych chyba.”

    Nakład Trybuny Robotniczej 2 miliony, Trybuny Ludu 1.5 miliona w latach 70-tych. Treść pasjonująca, stron od cholery. Poczytność….hmm, taka sobie? Za to przydatność dla środowiska – pomimo szkodliwego dla żopy druku – wysoka.

    Brakowało papieru? Pinokio po raz kolejny daje się złapać z ręką pod kołdrą.

  142. KOrekta
    Jest
    Prawdziwa poznanianka
    ma być
    Prawdziwa krakowianka
    Najmocniej przepraszam
    TJ

  143. snakeiweb
    Ostro dementuje rozsiewane na blogu przez ciebie pogłoski, jakobym interesował się zawarością wiązał zawartością twojego rozporka.
    Nieprawdą jest także , jakobym z tą zawartością wiązał twoją zdolność do realizacji biernego prawa wyborczego.
    Nie jestem także przeciwny twojej kontrkandydaturze do Kaczyńskiego.
    Nigdy nie jest tak źle, żeby gorzej być nie mogło

css.php