Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

13.08.2016
sobota

Europa sobie – Polska sobie

13 sierpnia 2016, sobota,

Ale dowcip! Guy Verhofstadt (były premier Belgii, eurodeputowany, przewodniczący frakcji liberałów w Parlamencie Europejskim) ma poczucie humoru.

W rozmowie z „GW” sugeruje, by prezes Kaczyński wycofał się z błędu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. „To nic strasznego zmienić zdanie, przyznać się” – mówi belgijski polityk. Sam kilkakrotnie tak postąpił i nigdy nie żałował. Przeciwnie – potem czuł się lepiej.

Jednak pomiędzy Kaczyńskim a Verhofstadtem jest różnica – ten pierwszy nigdy nie przyznaje się do błędu. Nawet kiedy weteranom powstania warszawskiego wciska się na siłę apel smoleński, Kaczyński bez zmrużenia oka obserwuje, jak Macierewicz przyciska 90-letnich weteranów i jak niektórzy z nich nawet po „kompromisie” nie mogą się z tym pogodzić.

Verhofstadt nie tylko żartuje. Mówi on, że Unia Europejska w obecnym wydaniu nie działa. Przede wszystkim dlatego, że jest oparta na zasadzie konsensu, jednomyślności. To zresztą przypomina zgubną dla Polski zasadę liberum veto. „To z tego powodu – przypomina belgijski polityk – polska zniknęła kiedyś z mapy Europy”. Dzisiaj, oparta na niekończących się uzgodnieniach i na zasadzie jednomyślności, nie jest w stanie funkcjonować, nie jest w stanie działać skutecznie po Brexicie, a za Wielką Brytanią mogą pójść inne państwa. Fala nacjonalizmu i egoizmu narodowego jest wysoka. Może zmyć Unię Europejską. Jeżeli po Brexicie UE się nie zmieni, nie postawi się twardo wobec Wielkiej Brytanii (wolny przepływ ludzi, towarów, kapitału i wartości), to może się cofnąć do etapu wspólnego rynku i ewentualnie wspólnego funduszu strukturalnego. Byłaby to klęska idei europejskiej w obecnym wydaniu.

Paradoks europejsko-polski polega na tym, że o ile w zjednoczonej Europie obowiązuje jednomyślność, czyli muszą się zgodzić wszyscy (!), wszystkie kraje członkowskie, to w Polsce nie musi się zgodzić nikt (!), wymagana jest zgoda tylko jednego człowieka – prezesa Kaczyńskiego. Kaczyński decyduje o wszystkim – od wskazania kandydata na prezydenta i premiera, obsady TVP i mediów narodowych, po dobór ministrów i prezesów spółek, a przede wszystkim po Trybunał Konstytucyjny, prawo i sprawiedliwość.

Wybitni prawnicy, Andrzej Zoll, Jerzy Stępień, mówią, że Polska już nie jest państwem prawnym, konstytucja jest tylko na papierze, gdyż działanie Trybunału zostało sparaliżowane. Kaczyński grozi, że trzeba będzie przyjąć takie rozwiązanie, które zmusi Trybunał do „podporządkowania się konstytucji”. Po ośmieszeniu parlamentarnej komisji „ekspertów” prof. Majchrowskiego (której uwagi nie zostały nawet wzięte pod uwagę) prezes Kaczyński pokazał, kto tu rządzi.

Unia Europejska jest sparaliżowana, ponieważ liczy się każdy głos. Polska demokracja – odwrotnie, jest sparaliżowana, ponieważ liczy się głos tylko jednego człowieka. Ma to coraz mniej wspólnego z demokracją. Im więcej ludzi to zrozumie – tym lepiej. Dlatego nie możemy milczeć.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 318

Dodaj komentarz »
  1. a na cholrę komuś polska? – poproszę o choc jeden argument za byciem Polakiem?

  2. cisza….

  3. …..cisza…..

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. ……..

  6. Oto mój poprzedni podpis schowany przez nowy wpis gospodarza:

    Gdy się skutecznie walczy o Prawdę, to koryto z nagrodą samo przybywa na podobę drona.

    Że Donald Tusk chciał dokuczyć Jarosławowi Kaczyńskiemu i załatwił z brukselskimi masonami odebranie złota Rafałowi Majce to FAKT.

    Że w podziemnych schronach w Arizonie jest przechowywany rękopis Symfonii Losu z dedykacją kompozytora dla Wladimira Putina to FAKT.

    Że gdy Pan Konstanty Radziwiłł nie dopuści to i z odwróconej otworem ku dołowi próbówki zarodek wypuści to FAKT.

    Z blogami to to dobrej zmiany nie będzie. Długo by o tym śmiać!

    https://youtu.be/LKI5V8pLPlA

    ***

    Jacek Rostowski próbował strzałkę łuku Th1-Th12 Polakom wygiąć do tylu, ale Zbawca przy pomocy Mateusza Morawieckiego postanowił uczynić ten odcinek prostym.

    Zza wrót słychać wezwanie uwięzionego dżina:
    Sezamie! Otwórz się!

    Ale globalna banksterka przywaliła wrota głazami i ucieka od mrzonek Mateusza.

    Na scenę Teatru Wielkiego wróci Pasja Mateusza …

  7. Sir Jarek.
    Bo musiałbym się uczyć innego języka, a zdolności lingwistyczne mam kiepskie

  8. Nie jestem znawcą twórczości Lenina, ale to chyba on powiedział, że o wszystkim decydują kadry. Kaczyński jest „wielki” małością ludzi, którzy nie chcą bronić sprzyjającego im systemu politycznego, prawnego.
    Tu pewna analogia do upadku systemu PRL-owskiego. Upadł, bo ci, którzy byli jego pieszczochami, przestali go bronić, a zaczęli atakować.

  9. ”Dzisiaj, oparta na niekończących się uzgodnieniach i na zasadzie jednomyślności, nie jest w stanie funkcjonować, nie jest w stanie działać skutecznie”

    To nich wystąpi, założy Nową Unię Europejską i może sobie dowolnie podejmować decyzję większością głosu. Może zabrać ze sobą Tuska, Junckera, Schulz i resztę Euro Debili.

  10. Do wyznawców PISu nic nie dociera. Zadowoleni z siebie a głównie z Prezesa pokazują go na jakiejś tratwie niczym przywódcę Korei na lotniskowcu. W poniedziałek w Warszawie (15.08) zapewne ,stojąc na swej podstawce przyjmował będzie defiladę tysiąclecia. I będzie wesoło!
    Pisze autor „Im więcej ludzi to zrozumie – tym lepiej. Dlatego nie możemy milczeć.” Właścicielowi Polski nie ma się kto postawić.
    Opozycja skundlona i wystraszona więcej niż wyznawcy PISu. KOD określany przez tychże jako nowoczesne mocherowe berety ze swoją pokojową retoryką rozśmieszają tylko Wielkiego Wodza Wielkich jezior , małych sadzawek i gruntów stałych utwierdzając go że demokracja istnieje. Orban ,na pożegnanie, w ramach terapii przyśle nam swój narodowy trunek i lek jakim jest UNIKUM*. Europa za chwilę machnie na nas ręką i oleje ciepłym moczem. Zostaniemy sami z Uzurpatorem w czystej postaci uważającym się za stwórcę świata i wszechświata.
    Może mała ale jednak nadzieja ,że Nowoczesna złoży wniosek do prokuratury na PREZESA ,z jakim skutkiem to inna sprawa. Może będzie to początek normalności. Obawiam się jednak,że p.o. Prezydent na wniosek prezesa ułaskawi samego PREZESA. Po tej akcji Jarosław mianuje swojego kocura senatorem a siebie Królem i nareszcie będziemy u siebie! W zasranym grajdołku gdzie leczyć się będziemy za pomocą stawianych baniek i wsadzaniem delikwenta na trzy zdrowaśki do pieca. Zamkniemy granice a na przejściach będziemy pobierać myto w wysokości pińcet plus no bo jakoś te rodzące się w milionach dzieci trzeba utrzymać. Ręce opadają, PIS to nie jest partia to jest stan umysłu. Kiedyś pan S.Tym napisał, że rządzą nami ludzie o inteligencji trójkołowego rowerka i chyba ma rację. To już nie jest śmieszne to jest przerażające.
    *Od ponad 200 lat Unicum jest najbardziej popularnym trunkiem na Węgrzech stając się wręcz symbolem tego kraju za jego granicami.

  11. Daniel Passent: Guy Verhofstadt (…) przewodniczący frakcji liberałów w Parlamencie w rozmowie z „GW” sugeruje, by prezes Kaczyński wycofał się z błędu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego”.

    Może by Guy Verhofstadt na początek postarał się zrozumieć o co właściwie chodzi. Albo chociaż przeczytał Opinię Komisji Weneckiej w sprawie polskiego TK. Niewielka jest szansa, że redakcja z ulicy Czerskiej mu to wytłumaczy.

    11 sierpnia sędzia A. Rzepliński znów poszedł „na rympał” i wyznaczył skład 12 osobowy do orzekania w sprawie nowej ustawy o TK, chociaż nadal obowiązująca w tym dniu nowelizacja ustawy o TK z 22 grudnia 2015, która nakazuje kworum 13-osobowe. Punkt 40 Opinii Komisji Weneckiej mówi zaś: „Przepisy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego muszą być ograniczone Konstytucją”.

    Sięgamy zatem do Konstytucji RP, aby zobaczyć jakie są te ograniczenia i czego dotyczą:

    ― Art. 4. 1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu (czyli jednak nie do Trybunału Konstytucyjnego).
    ― Art. 7. Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa (dotyczy to oczywiście i Trybunału Konstytucyjnego).
    ― Art. 95. 1. Władzę ustawodawczą w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sejm i Senat (czyli jednak nie Trybunał Konstytucyjny).
    ― Art. 197. Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa (czyli sędzia Rzepliński mówiąc publicznie „nie widzę tej ustawy” popełnia przestępstwo).

    Gdyby Pan Redaktor spotkał na swej drodze Guy Verhofstadta proszę mu to przy okazji wytłumaczyć.

  12. Sir Jarek
    13 sierpnia o godz. 10:53

    „a na cholrę komuś polska? – poproszę o choc jeden argument za byciem Polakiem”?

    13 sierpnia o godz. 10:59
    „cisza….”

    Widocznie ktoś w salonie puścił bąka, ludzie udają, że nic się nie stało, panuje cisza.

    Kolejne rzeczy, prócz zakazu puszczania bąków w salonie, jakiej powinien nauczyć się sir Jarek, to nie wycierać nosa w zasłonkę i nie pluć na dywan.

  13. „Jednak pomiędzy Kaczyńskim a Verhofstadtem jest różnica – ten pierwszy nigdy nie przyznaje się do błędu”.

    Wielokrotnie, w sprawie Dorna, Marcinkiewicza, min. Lipca etc.

  14. Polska nie była państwem prawnym i demokracją również przez zdemolowaniem Trybunału Konstytucyjnego przez PiS.

    Ludzie nie bronią „demokracji” i „państwa prawa”, bo nigdy nie mieli okazji jej poznać i poczuć jej wartości. A fasady i pozorów słusznie nie mają zamiaru bronić.

  15. Daniel Passent: „Wybitni prawnicy, Andrzej Zoll, Jerzy Stępień, mówią, że Polska już nie jest państwem prawnym, konstytucja jest tylko na papierze, gdyż działanie Trybunału zostało sparaliżowane”.

    Rozumiem, że ci dwaj dżentelmeni mają wisielcze poczucie humoru emerytów (z paraliżem w tle), ale że pisze to Pan Redaktor, nadal czynny w zawodzie i w dobrej formie fizycznej?

    Co prawda najlepszym dowodem na sparaliżowanie TK jest jego ostatnie tajne posiedzenie (i wyrok 11 sierpnia 2016), na które ściągnięto z urlopu we Włoszech panią sędzinę TK i to samolotem tam i z powrotem, na koszt prezesa Rzeplińskiego, oops … na koszt podatnika oczywiście.

  16. guzdra
    13 sierpnia o godz. 9:58

    Że małpujesz frazę Leszka Kołakowskiego, to chyba wiesz?

  17. Rossi uparcie dezawuuje Trybunał Konstytucyjny przy pomocy reguły – pułapki prawnej skonstruowanej przez ekspertów Prezesa, która polega na tym, że TK nie może orzekać o zgodności ustawy z Konstytucją, ponieważ ustawa ta zabrania orzekania o sobie.
    Pzdr, TJ

  18. @Mauro Rossi

    W odróżnieniu od ciebie ja jestem bot gorylowy a nie człowiek.
    I nie jestem tak świadom jak bywające na tym blogu Pan paniscus.

    A ten Leszek Kołakowski to czy to ten od:

    W 1965, wraz z Marią Ossowską i Tadeuszem Kotarbińskim, sporządził opinię w sprawie pojęcia wiadomości, która została wykorzystana przez obronę w procesie Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego, oskarżonych o „rozpowszechnianie (…) fałszywych wiadomości” w napisanym przez nich Liście otwartym do Partii.

    Jestem głupek nieświadom, że ktoś przede mną wymyślił koło.

    I to tak beznadziejnie głupi, że nie chcieli mnie w
    Instytucie Kształcenia Kadr Naukowych przy KC
    ani w
    Instytucie Kształcenia Kadr Naukowych przy UKSW

    A Dobru Narodu dobrze by zrobiło zawirusowanie @guzdry pomorem świń.
    Wirus przenosi się przy pogłębionym czytaniu jego komentarzy.

    ***

    Daniel Passent w ramach tytułowania swych wypowiedzi w sposób niezgodny z pedagogiką wstydu czyni swe felietony zrozumiałe dla zwykłego człekokształtnego, ale ponosi go prozodia i poprawność polityczna.

    Gdybyż Zbawca Polski ograniczył ambicje do SIEBIE!!!

    Jarosław Kaczyński i @Mauro Rossi uprawiają zabawę słowami.

    A Unia Europejska nie jest aż tak głupia, aby ostatnim jej bastionem walki o Polskę były fundusze strukturalne. Przewiduję nadchodzące wstrzymanie najbliższych transz dla Polsk i Węgier, ze względu na zbombardowaniem Perseidami Brukseli przez duet Orban & Kaczyński.

    Francja i Niemcy postanowią ukarać Polskę za fałszowanie sytuacji fasolką po bretońsku. I nowa Wandea będzie mniej tragiczna a bardziej tragikomiczna.

  19. Mauro Rossi

    „„Jednak pomiędzy Kaczyńskim a Verhofstadtem jest różnica – ten pierwszy nigdy nie przyznaje się do błędu”.

    Wielokrotnie, w sprawie Dorna, Marcinkiewicza, min. Lipca etc.”

    Zastanawiające, że wy błędy widzicie tylko w kategoriach personalnych.
    Bardzo leninowskie podejście.

  20. guzdra

    „nowa Wandea będzie mniej tragiczna a bardziej tragikomiczna.”

    W punkt – jak to piszą ostatnio. Nic dodać, nic ująć!

  21. Leninowskie podejscie do wlasnej gesi ..
    Co , ze sie uchowala , to trzeba z niej zaraz pasztet robic ? Ze co , ze gesi po to sie chowa przed NKWD , Wloscy komunisci robia z nich pasticco , potem to jedza i jakos zyja ?
    Pasztety to sa dla burzuazji , najlepiej francuskiej czyli obrzydlistwo . Taki Napoleon .. , malo , ze nie urosl to dostal od nich takiego (…) ,ze nawet Sw. Helena mu nie pomogla .Powinni mu zrobic lewatywe jak J Wisarionowiczowi .
    Ze pasticco z MR moze byc lepsze od oryginalu ? Trzeba by chyba czegos dosypac .. jakiego mielonego heliotropu albo helixa bo sinusoida zmielic sie bez helisy nie da raczej . Moze gdyby dac te robote jakiejs starej zoliborskiej wyjadaczce , mozliwe , ze juz bezzebnej , jakis babciny knot (w mozdzierzu ) by wyszedl .
    Czy malpuje czyjas fraze (Granny knot , bez konca i poczatku) nie wiedzac o tym ? Z koszaco inteligentnym ( tak wiem wystarczyl by koszacy ) sensem tego pytania dalo by sobie rade srednio ambitne dziecko piszace swoje pierwsze wypracowanie w wiadomej szkole , majace starszego brata lub siostre
    Obliczanie entropii cegly spadajacej w drewnianym kosciele i ew. entropii Ducha Swietego ( kolejny raz narazie bezowocnie ) na potem . Moze gdyby poprzestac na entalpii … ( cegla spadajac chyba sie ochladza troche , nie wiadomo czy DS moze ( umie ) to robic .. ? Ochladzac sie spadajac . Do tego bylaby potrzebna tzw podzielna uwaga ..hmmm moze , moze ..

  22. Małro – jesteś Polakiem?

  23. Cholera – nikt nie ma pomysłu na plusy bycia polakiem? Oprócz małrowskiego puszczania bąków? Ale Małro puszcza pewnie BIAŁO-CZERWONE.

  24. Dobre pytanie @Sir szczególnie gdy skonstatujemy, że władza wymyka się z rąk ludowi i politykom. Labidzenie, ze Kaczyński o wszystkim decyduje jest niepoważne. Owszem, ma w garści swoich zwolenników, którzy za jego przyzwoleniem zajmują kolejne dobrze i coraz lepiej opłacane synekury. Zadam pytanie: jaki miał wpływ na zatrzymanie w Polsce inwestycje Mercedesa? Odpowiadam: żaden. Tusk największy wróg prezesa, jako premier po kilku miesiącach urzędowania stwierdził, że jego władza to kilkanaście procent z ogólnej puli. Są takie pola, które można odebrać i Kaczyński to robi unieruchamiając TK, a w dalszej kolejności podporządkowując sobie sądownictwo, RPO i największe stowarzyszenia (obsadzając swoimi). Ale to koniec, bo bez pieniędzy się dalej nie posunie, a te należą do zupełnie innej władzy, która wymknęła się politykom z rąk. Przyglądając się poczynaniom tej ekipy, nie życzyłbym sobie, żeby na Polskę spadł jakiś kataklizm. Jako obywatele zostalibyśmy porzuceni przez władze, które byłyby zajęte ucieczką (coś to komuś przypomina?). Z drugiej strony, gdy myślę o suwerenie (modne słowo), który tak zdecydował w wyborach, to taka kara byłaby mu (suwerenowi) należna. PiS nie wybrał się sam. W parlamencie siedzą w ławach przedstawiciele wszystkich odmian prawicy z faszystami łącznie. Niech nikogo nie myli nazwa „Nowoczesna”, bo z nowoczesnością poglądów przedstawiciele tej partii nie mają wiele wspólnego. Taki Pim Fortuyn, gdyby żył uchodziłby w Polsce za lewaka!!! Dlatego, ponieważ 95% Polakom gej kojarzy się z kimś kogo można w najlepszym razie ignorować. Nie będę podawał bardziej „drastycznych” przykładów kojarzenia w Polsce lewactwa, ponieważ nie ma to większego sensu. Każdy „lewak” doskonale zdaje sobie sprawę z tych defektów polskiego społeczeństwa(?) i nic się na to nie poradzi. Polacy tacy są i trzeba by zaangażować ogromne środki, żeby to skrzywione społeczeństwo wyedukować. Na to niestety nie ma już czasu. Dzięki geniuszowi prezesa, jego kolesi i ogromnemu poparciu „zwykłych” Polaków, Polska będzie sobie musiała radzić w tych nieciekawych czasach sama. A mogło być inaczej. Wróciliśmy więc do zadanego pytania: komu jest potrzebna Polska? Ja z całą pewnością wiem, że nie tej połowie społeczeństwa, która żyje w Polsce i ma w nosie kolejne ekscesy prawicy. Weźmy najnowszy i pierwszy z brzegu akt prawny, który nakazuje rejestrować karty prepaid do telefonów. Z audycji radiowej dowiaduję się, że już powstał „podziemny” rynek tych kart na tzw. słupa.
    Rozpisałem się, a zasadniczo chciałem tylko powiedzieć, że to nie Kaczyński jest problemem Polski. Problemem są Polacy, którzy wierzą tego typu politykom i fundują sobie nieszczęście na własne życzenie.

  25. guzdra – małro się niczym nie bawi – On to wszystko na poważnie. I to jest właśnie zabawne.

  26. Z raportu Raportu Zespołu Ekspertów do spraw Problematyki Trybunału Konstytucyjnego: ”Problem w tym, że sposób wywodu prezentowany przez Komisję Wenecką czyni ułomnym myślenie o „suwerenie”, spychając go do roli nie tyle czynnika legitymizującego swoje konstytucyjnie powołane organy, ile czynnika wskazującego jedynie tych, którzy mają działać w organach czerpiących legitymację wyłącznie z abstrakcyjnego porządku prawnego, który drogą interpretacji sędziów konstytucyjnych mógłby stać się podstawą ich niekontrolowanej przez nikogo władzy arbitralnej, podważając zasady demokratycznego państwa prawa”. Zespół prof. Majchrowskiego napisał dokładnie to co mu zlecono, ale ale nie o TK, tylko obecnej większości sejmowej. Opozycja powinna zrobić z tego użytek. Dyskusja na poważnie przestała mieć sens.

  27. aaa – małro – zapomniałem dodać – u nas na Targówku tacy jak ty dostają w mordę …przyjeżdża pogotowie – i jest spokój. Polaku.

  28. Polska pod rządami PiS jako katolicka ma gębę PIS z twarzą Kaczyńskiego.Taki produkt regionalny w ramach parafialnego odpustu.Poziom zaś historycznej wiedzy to teorie minister Zalewskiej na temat zdarzenia w stodole z zapałkami co przypomina ambasadora RP w Kijowie o lokalnym konflikcie na Wołyniu.Na podobieństwo zabawy w remizie między góralami z widłami w plecach bo to taka tradycja suwerena.Żadne ludobójstwo tylko ludowa vendetta zapożyczona też od katolików z południa bo sędziowie to mafia. Tak sobie myślę,że wzory włoskie dotyczące likwidacji marnotrawstwa żywności/tak Kaczyński/i należy rozszerzyć o obywatelskie wymierzanie sprawiedliwości w ramach miejscowego „mafijnego-ormo” co ostatnio preferuje Ziobro broniąc malarzy-witrażystów grobowców jak wyklętych przed policją.

  29. @Mauro Rossi
    Art. 7. Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
    (Sejm, senat i prezydent też)
    Art. 8. 1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.
    Art. 10.
    1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i
    równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.
    2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą
    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i
    trybunały
    Art. 173. Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz
    Art. 186. 1. Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i
    niezawisłości sędziów.

    Art. 189. Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy
    centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
    Art. 190. 1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie
    obowiązującą i są ostateczne.
    (OOSSTTAATTEECZNNEE)

    Art. 195. 1. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego
    urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.
    (!!!!!!)

    Art. 198. 1. Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym
    stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną
    przed Trybunałem Stanu ponoszą: Prezydent Rzeczypospolitej, Prezes Rady
    Ministrów oraz członkowie Rady Ministrów, Prezes Narodowego Banku Polskiego,
    Prezes Najwyższej Izby Kontroli, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,
    osoby, którym Prezes Rady Ministrów powierzył kierowanie ministerstwem, oraz
    Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.
    2. Odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą również
    posłowie i senatorowie w zakresie określonym w art. 107.
    (I każdy, który łamie KONSTYTUCJĘ powinien stanąć przed TS.)

    Art. 197. Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa (czyli sędzia Rzepliński mówiąc publicznie „nie widzę tej ustawy” broni prawa, broni ustroju RP zapisanego w KONSTYTUCJI, bo ustawa jest niekonstytucyjna)

    Nauczyłeś sie od mistrza?
    Za ogon i skórę na karku i … myk!

  30. Europa sobie – Polska sobie: jeszcze jeden dowód na to, że skoro tak jest pod rządami PiS-u, to rządzą Polską cholera ich wie kto, ale napewno nie Europejczycy w sensie przynależności do zachodniego kręgu cywilizacyjnego, do którego tak bardzo zawsze aspirowała Polsza. Szkoda kraju, ale skoro lud tak chce, to nie ma co lamentować i zdjąć to europejskie siodło z polskiej krowy.

  31. Redaktor Passent pisze, ze :
    ,, Fala nacjonalizmu i egoizmu narodowego jest wysoka.”
    ale to wina JEDNEGO PROCENTA i ich gigantycznych korporacji, ktore ZERWALY umowe spoleczna obowizujaca po zalamaniu kapitalizmu w 1929 roku.
    Dla dodatkowych zyskow pozbawiono zwyklych ludzi podstaw egzystencji i ci probuja sie bronic przed
    usunieciem na margines.
    Kapitalizm znowu wkroczyl w stadium samobojcze i grozi powtarzanie rozwiazan zeszlego stulecia.
    Psychopaci ( JEDEN PROCENT ) nie maja instynktu samozachowawczego.

  32. ,,Wybitni prawnicy, Andrzej Zoll, Jerzy Stępień, mówią, że Polska już nie jest państwem prawnym, konstytucja jest tylko na papierze, gdyż działanie Trybunału zostało sparaliżowane.”
    To przeciez najswiatlejsze umysly styropianowe przez dekady budowaly ten dom na piasku i wystarczylo zagranicznym serwerowom wybrac jednego psychopate, zeby piekne sciany zaczely sie obsuwac.

  33. Verhofstadt to jeden z niewielu polityków jakich obserwuję na swoim niedawno reaktywowanym fb. Dość go lubię bo nie owija w bawełnę. Dopiero wczoraj dudnił na fb o nowej ustawie o TK i Kaczyńskim. W EP wszystko wiedzą i śledzą na bieżąco, jeśli Szydło myśli że można im sypać piaskiem w oczy to grubo się myli. Po brexicie większość krajów położyła uszy po sobie, widząc jaki to koszt i szczerze mówiąc pośmiewisko. Nie przewidują rozpadu Unii tylko faktycznie kilka pożarów na kilku frontach naraz, przede wszystkim uchodźcy. Turcja. Wątek poboczny obrona demokracji w Polsce.
    A niech im środki unijne przykręcą, jedyne co pisowi do rozumu może przemówi, wielkie być może, zwłaszcza że budżet nie wytrzyma 500+.

  34. Bar Norte
    13 sierpnia o godz. 13:07

    „Zastanawiające, że wy błędy widzicie tylko w kategoriach personalnych.
    Bardzo leninowskie podejście”.

    No przecież wiesz lepiej ode mnie, że kadry decydują o wszystkim. 🙂

  35. Caramba – usiłujesz dyskutować z wyjątkową wywłoką.

  36. zyta2003

    Rodzina Clintonow za pieniadze oligarchow zlikwidowala amerykanski przemysl ( NAFTA )
    i podwoila liczbe ludzi w wiezieniach – przez drakonskie zmiany w systemie prawnym ( Three Strikes Law ).
    http://sentencingproject.org/wp-content/uploads/2016/01/Trends-in-US-Corrections.pdf

    Jesli brakuje rzeczowych kontrargumentow to atakuje sie osobe.
    Zycie w Nowym Jorku musi byc rownie stresujace co w Kielcach.

  37. Mauro Rossi

    „kadry decydują o wszystkim.”

    To może byś to trochę rozwinął.

    Z przyjemnością bym poczytał o „błędach i wypaczeniach dornizmu, marcinkizmu” albo „lipczyzmu”.

  38. @ Caramba

    Znakomite zestawienie postanowień Konstytucji.

    Wniosek jest taki, że w przypadku „rządów” PiS-u mamy faktycznie z nierządem bandytów a tzw. posiedzenia Sejmu są tylko zbiegowiskiem dzikich kiboli na ustawkach przy Wiejskiej w Warszawie.

    Depcząc Konstytucję władze straciły podstawy swojego działania i się niejako zdelegalizowały i postawiły poza prawem. Każdy obywatel ma prawo traktować ich jak nazistowską lub bolszewicką dzicz, jak trzeba to nawet siłowo. I żadne świstki, które oni tam sobie uchwalają obywateli, a zwłaszcza sądów, nie obowiązuje.

    To państwo trzeba stworzyć od nowa a pisowskich i innych partyjnych bandytów za zbrodnie przeciwko państwu i demokracji rozliczyć.

  39. ” Nie przewidują rozpadu Unii”

    A czy oni kiedykolwiek cokolwiek przewidzieli?

  40. Uwaga! Podejmuję próbę poważniejszego niż dotychczas zastanowienia się nad obecnym stanem Polski i niedalekim jej stanem w przyszłości.

    Wielu domorosłych komentatorów politycznych pozycjonujących się na lewo od Prawa i Sprawiedliwości wskazuje na brak suwerenności wewnętrznej wyrażającej się uzależnieniem wszystkich czterech(!!!) władz od Polskiego Kościoła Katolickiego.
    Proszę zwrócić uwagę, że Tomasz Terlikowski zwraca uwagę na niezależność Polskiego od Powszechnego.

    Jest to nowoczesne echo dawnej sytuacji, gdy w Europie spadło zapotrzebowanie na polskie zboże. Polska stała się wtedy państwem peryferyjnym. Potem było Polska ptica, nie zagranica.

    Dziś Jarosław Kaczyński i Komitet Polityczny Prawa Sprawiedliwości chce wprowadzić suwerenność zewnętrzną. I powstaje problem z zarobkami Polaków mających w Irlandii oraz w Wielkiej Brytanii status imigrantów. Polska Ustawa Prawo Dewizowe z dnia 27 lipca 2002 r. pozwala lokować polskim imigrantów swe oszczędności w londyńskim City. I kreatywni Polacy przestaną swoim starym przysyłać funty, a założą im konta w City. Więc dokona się zmiany prawa dewizowego i polski obywatel i polska firma będą mieli zakaz umieszczania kapitału za granicą.

    Ludowi i elitarni reportażyści powiadamiają, że prowincja polska skamle o pracowników. A prowincjusze nie chcą zawierać umów o pracy etatowej, bo ich płaca była by obciążona kosztami leczenia osób niepracujących. Skłanianie się zarządzających Dobrą Zmianą ku formom gwarantowanego dochodu obywatelskiego zapewne będzie miało epizod znany z historii: opodatkuję się prostytucję klasyczną. Niedawna próba wynagradzania sejmowej prostytucji politycznej nie udała się. Próby będą zapewne ponawiane.

    Upowszechniany teraz duet kapitał & praca będzie zapewne miał formę pracy nad młodzieżą: kapitał społeczny będzie wzrastał dzięki wysoko opłacanym nauczycielom historii zwracającym uwagę iż środek Europy jest w Busku, a Polska obaliła Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.

    Peryferyjne polskie myślenie zakotwiczy nas na obrzeżu Europy i nawet przekopanie Mierzei Wiślanej nie pomoże wypłynąć na szersze wody. Polska wyląduję w roli korytarza dla niemieckich towarów posyłanych na wschód, a polskie myślenie na jadące na wstecznym biegu ubogaci Białorusinów Panem Tadeuszem.

    Rydzykiem.

    Czy się stoi czy się leży decyzja będzie należała do narodowców. Ale tym razem nie popełni się błędów pożytecznego idioty Romana Dmowskiego i Europa będzie miała konstytucję neoslawistyczną.

    Biedni Albańczycy!
    Wpierw Mijal, a teraz Kaczyński!

  41. Indoor prawdziwy

    „A czy oni kiedykolwiek cokolwiek przewidzieli?”

    Ciekaw jestem czy zdają sobie sprawę, że wstrzymując środki na dopłaty bezpośrednie dla chłopów reaktywują „Samoobronę”.

    Nie sadzę by „Samoobrona-bis” czuła jakąkolwiek związek z ideami liberalnej demokracji tak leżacymi na sercu Guy’owi Verhofstadtowi.

  42. Caramba
    13 sierpnia o godz. 15:11

    „Art. 173. Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz”.

    To oczywiście prawda, ale tak samo inne władze są odrębne i niezależne od Sądów i Trybunałów. Wszystkie władze działając w myśl zasady checks and balances nie powinny przekraczać swoich kompetencji, tym bardziej wywiercać nacisków na inne władze. A które władze są ważniejsze, kto jest suwerenem? Sędziowie, czy jednak społeczeństwo? Zobacz w jakiej kolejności wymieniane są w Konstytucji RP władze. Najpierw ustawodawcza (Sejm, Senat), później wykonawcza (rząd, prezydent) i w trzeciej kolejności sądownicza (sądy i trybunały). Ale jak widać trzecia władza chce być pierwszą. Jak w rewolucji francuskiej, lud był nikim, a chciał być wszystkim. Ale nie był wszystkim, władzę przechwycili prawnicy, czyli „grupa trzymające gilotynę”.

    „Art. 186. 1. Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów”.

    Ale co to ma do rzeczy o których tu mówimy?
    Niezawisłość sędziów gwarantuje Konstytucja. Ale organizacja sądów podlega ustawie.

    „Art. 190. 1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie i są ostateczne. OOSSTTAATTEECZNNEE”

    Na blogach przyjęte jest, że się nie krzyczy.
    Orzeczenia są ostateczne, o ile TK przestrzega Konstytucji, czyli „widzi” ustawy, które obowiązują. W przeciwnym przypadku jego działania są nielegalne i nie mogą skutkować legalnym orzeczeniem.

    „Art. 195. 1. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji”.

    Znów pełna zgoda, ale pamiętaj, że art. 197 Konstytucji odsyła do ustawy regulującej skład TK, co prezes Trybunału musi przestrzegać w ramach podlegania Konstytucji. A on publicznie mówi: „nie widzę tej ustawy”.

    [Odpowiedzialność przed] „Trybunałem Stanu ponoszą: Prezydent Rzeczypospolitej, Prezes Rady Ministrów oraz członkowie Rady Ministrów, Prezes Narodowego Banku Polskiego … etc.
    (I każdy, który łamie KONSTYTUCJĘ powinien stanąć przed TS.)”.

    I znów teoretycznie słusznie. Ale jak widać na tej liście nie ma prezesa TK, który łamie Konstytucję, ale nie stanie przed TS. Może z tego powodu Rzepliński uważa, że jest najważniejszy, niemal boski i stanowi źródło prawa oraz, prawem kaduka, krynicę jego interpretacji? To był poważny błąd twórców Konstytucji, bo zaszyli w niej potencjalne źródło konfliktów. Wystarczy, by pojawił się ktoś z takimi cechami charakterologicznymi jak Rzepliński i został prezesem TK. A jeśli dodatkowo dochodzi do sojuszu establishmentu prawniczego i politycznego, to może nam grozić państwo opresyjne i permanentny konflikt. Pamiętaj kto z kim w sojuszu tworzył sławetną ustawę o TK z 25 czerwca 2015 w miejsce poprzedniej, dobrze ocenianej, z 1 sierpnia 1997 roku.

  43. @Rossi

    Już czwarty dzień moja pięciozłotówka nasiąka wodą.
    Jak myślisz, czy już ją przetopić?
    Zmian na niej nie stwierdziłem, ale może za słabo się znam.

  44. Mauro Rossi
    13 sierpnia o godz. 16:46
    Za ogon i skórę na karku i … myk! I kot odkręcony ogonem.

    Wszystkie poważne środowiska prawnicze wskazują na łamanie Konstytucji przez … prezesa, tak prezesa bo reszta pisowców jest podporządkowana.
    A TY jak prezes, myk i już.
    Prezes chce rządzić TK, bo marzy mu się jeszcze większa władza.
    Sterowanie prezydentem, premierem, marszałkami, posłami, TVP, … nie wystarcza, na drodze do absolutnej władzy stoi TK i niezależni sędziowie.
    Do polepszania prawa i państwa TK jest sojusznikiem. Przeciwnikiem jest gdy się łamie prawo, łamie Konstytucję.

  45. ”Będziemy wspierać naszych sojuszników wszędzie tam, gdzie zagrażają bezpieczeństwu i stabilności…”
    dalej nie słuchałem wypowiedzi min. Macierewicza w Afganistanie. Czy ktoś słyszał jak powyższą wypowiedź skończył? Początek brzmi szczerze.

  46. Rossi argumentuje o władzy sądowniczej – jest najmniej ważna, bo w Konstytucji jest wymieniona na trzecim miejscu po władzy ustawodawczej i wykonawczej. Takie podejście do państwa i prawa, do konstytucji, to creme de la creme ideologii PiSu.
    Pzdr, TJ

  47. GajowyM.
    13 sierpnia o godz. 17:01
    @Rossi
    Już czwarty dzień moja pięciozłotówka nasiąka wodą.
    Jak myślisz, czy już ją przetopić?

    Mój komentarz złośliwy.
    Gajowy, Rossi najwidoczniej nie ma kontaktu z ekspertami smoleńskimi, którzy oświecili go swojego czasu o związku struktury duraluminium z katastrofą Tu-154M, a znikąd pomocy na ten temat nie ma okazji zasięgnąć, ponieważ wszyscy kłamią i tylko w ekspertach smoleńskich jedyna nadzieja, jeśli chodzi o sprawy techniczne.
    Dwuzłotówki były zatopione i jest to wina Cimoszewicza. To na razie powinno wystarczyć w temacie korozji brązali i miedzioniklów.
    Pzdr, TJ

  48. Czytając posty jakiegoś menela, który odreagowuje naturalne kompleksy związane z brakiem elementarnej kindersztuby i choćby quantum inteligencji, wołając na samego siebie: „sir” – myślę, że PiS porządzi znacznie dłużej, niż jedną kadencję.
    Bowiem elektorat na poziomie „sira” będzie miał zapewne problemy ze znalezieniem szczeliny w urnie wyborczej. Nie mówiąc o trudnościach związanych z odczytaniem karty do głosowania.

  49. Fidel Castro kończy 90 lat. Bohater rewolucji. Humanista. Symbol XX wieku. Ocalał w 556 zamachach CIA na jego życie.

  50. IV RP Kaczynskiego, w ktorej on jest Suwerenem a kaczysci (poczynajac od prezydenta Dudy, premier Szydlo i marszalkow Sejmu i Senatu) sa miazga ludzka ma polityczny mandat 18% Polakow.

    Wiec POLSKA jest jednak gdzies indziej. Jak pokazuja badania opinii jednak w Europie, a nie w Kaczej Wolce.

    Konkludujac: z kaczyzmu mozna sie wyleczyc.

  51. Kaczyński sobie – Europa sobie

    Przecież powiedział, że nie życzy sobie takiej Europy – powiedział, czy nie powiedział. Chce Europy „przedtraktatowej”, przedlizbońskiej, przedmastrichtskiej, czyli EWG z traktatu rzymskiego (1957) + fundusze strukturalne strukturalne, rozwoju, spójności i wszelkiej unijnej zapomogi.

    Dlatego dziwię się, że taki halo się wznosi, a Gospodarz dziwuje się. Verhofstadt także powiedział był, że Polski nie przyjęto by na takich warunkach i w takich warunkach praworządności. Tak oto Kaczyński czerpie garściami, co Polsce poprzednie rządy zapewniły: członkostwo w elitarnym klubie UE, wysoki wzrost gospodarczy, zbilansowany budżet (z deficytem solidnie poniżej 3 proc. PKB), dynamiczną gospodarkę, rosnącą pozycję w UE i jej instytucjach, nieustannie rosnące zadowolenie obywateli z poprawy bytu …

    Jak to pisał Kochanowski we fraszce o zdrowiu? Źe jest szlachetne, a posmakuje się go dopiero wtedy, gdy się zepsuje – czy jakoś tak. Polacy się dowiedzą o tym, ale jeszcze nie po tych wakacjach.

  52. Chyba nie wyrażałem tego dobitnie – bez osłonek – ale choć jestem prowadzony innymi ścieżkami niż @Bar Norte, to uważam, że koniec kaczyzmu nie zacznie się od starannego czytania karty wyborczej.

    @Bar Norte uważa, iż będą ostre zadymy ludu pracującego miast i wsi, któremu zmieniło się na gorsze. Ja natomiast, iż sytuacja nienadążania Narodu za geniuszem Naczelnika doprowadzi go do rozpaczy i palnie kilka głupstw, a Pan Antoni wypowie wojnę migającemu się mocarstwu USA.

    Powtarzam niewypowiedziane:
    Monachomachia XXI Wieku w kilku śmiałych aktach przed północą
    czyli jak Teokracja ze Smoleńsko-kracją tańczyły włoskiego mazurka i niemiecką polkę.

    Śmiech przez łzy!

  53. guzdra

    Jeśli KE zdecyduje się karnie obciąć środki dla RP to albo obetnie fundusze strukturalne albo dopłaty rolne. Ewentualnie jedno i drugie.

    Tyle tylko, że obcięcie funduszy strukturalnych to głównie cios w samorządy czyli opozycję bo ona się w nich jeszcze trzyma. Chodzi o samorządy regionalne rozdzielające te środki i żyjące z nich. Polityka w samorządach sprowadza się głównie do rozdzielania środków z tych funduszy bo inne kompetencje mają wątłe.

    Natomiast obcięcie dotacji rolnych oznacza błyskawiczną radykalizację polityczną wsi i to jak sądzę nie po mysli Unii.
    Przyznasz, że trudno sobie wyobrazić kilkaset blokad drogowych z płonących opon w intencji prezesa Rzeplińskiego czy jego kolegów sędziów.

    Tak wiec to unijne wunderwaffe jest dość ryzykowne politycznie.

  54. „KU pokrzepieniu serc „.
    Byłem zdumiony …..kiedy po fajnym rozpoczęciu świętowania Dnia LESZCZA w urokliwym Nowym Warpnie /przesmyk Zalewu / Alt Warp i piknikowej atmosferze nad Mariną tuż przy alei Żeglarzy z głośników Ryknęło „MY I BRYGADA >>>>”
    Tylko beznadziejnie zakompleksieni Polacy mogą na święto wędzonego Leszcza – uruchamiać I BRYGADE .. Poczułem się osłabiony .Kupiłem znakomitego leszcza i sru..do domu .Wędzony leszcz a I BRYGADA / to chore .
    W Zasadzie to nie jest zaskakujące ,skoro kilka milionów wyborców oddało głosy na takich dziwolągów .z PiS .

  55. O końcu rządów Kaczyńskiego w Polsce. 366-ta spekulacja

    Nie ma wątpliwości, że lud pracujący miast i wsi straci wiarę w kaczyzm. Bo kojarzy mu się z 500+, z powrotem do PRL-owskiego wieku emerytalnego i szkolnictwa 8+4 klasowego dla siedmiolatków, z komitetem parafialnym, z leninowską doktryną, kto może rządzić państwem (pod centralnie demokratycznym kierownictwem prezesa zwanego Suwerenem). Ale zadymy, jeśli będą, to z powodu meczu o puchar ligi, a dokładniej – z przyczyny transparentów sformułowanych nie po myśli mniejszości. Pan Antoni nie zaprosi Komisji Weneckiej zanim wypowie wojnę jakiemuś mocarstwu, to pewne, ale czy mocarstwo to zareaguje, czy raczej wyśle go do przychodni Radziwiła. Nie takie sytuacje prezes znosił, a nie rozpaczał, tylko złym wzrokiem je omiatał i wracał na Żoliborz. Też bym chciała, aby kaczyzm upadł spektakularnie. Ale nie będzie wielkiego huku, lecz zwykłe pacnięcie; taki dźwięk wydaje schaboszczak, gdy zsunie się z widelca po brzuchu na podłogę. Wszyscy będą kaczyzmem zmęczeni – pisiaki, opozycje, lud (jasny i ciemny), dziennikarze, blogiści, nawet red. Passent będzie znurzony nim dokumentnie, oraz Guy Verhofstadt też. Za to biskupi nazwą ten upadek największą katastrofą geopolityczną 3. tysiąclecia chrześcijaństwa.

  56. poczytalam poza wpisem Gospodarza paru myslicieli publicystow oraz poogladalam myslicieli publicystow na YT. Wzorem niedoscignionym jest dla mnie w zakresie „prawicowych wartosci” – o ile cos takiego w polskim wydaniu istnieje- pan red. Ziemkiewicz-obecnie trzezwy, wciaz lekko nieswiezy pan Gadowski i niezmordowany antysemita do granicy farmazonicacji pogladow- pan Michalkiewicz. Wszyscy upajaja sie po rowno (poza zwyklymi dla siebie uzywkami) nowa wladza, ktorej moga bic brawo. Najsmieszniejszy i bedacy kwintesencja tej prozni umyslowej jest pan fanatyk Cejrowski. Wystpienia tych panow laczy kompletna ignorancja ustrojowa i brak szacunku dla oponentow politycznych. Ladnie laczy ich olowiana klamra prostackiego chamstwa i demagogi. Panowie kompletnie nie wiedza na czym polega panstwo swieckie, nie widza koniecznosci uniezaleznienia Polski od wplywow Watykanu i funkcjonariuszy KK na polityke wewnetrzna panstwa. Religia w wymiarze hipokryzji i demagogi jest dla nich utozsamiana z polityka wewnetrzna. Demokracja dla nich to „wola ludu”- trojpodzial wladzy dla nich jest kompletnie niekomunikatywnym haslem. Fasadowosc trojpodzialu wladzy spowodowala, ze stal sie on teraz komletnie zbedny. Zatem wladza skupiona w rekach PiS we wszystkich trzech filarach wladzy, to nadal demokracja! Ukronowaniem logiki niech bedzie stwierdzenie Cejrowskiego, ze teoria Darvina, to jednak „tylko teoria”. Mam pytanie, czy heliocentryczna i grawitacji to tez tylko „teorie”? YT jest opanowany przez pseudoprawicowa a tak naprawde skrajnie lewacka horde chamow wyzywajacych wszystkich komentatorow madrzejszych od mojego psa od najgorszych plugawych wyzwisk. Internet jest opanowany przez „suwerena” TVP jest zenujaca tuba propagandowa przemawiajaca do „suwerena” zwanego wczesniej przez prezesa TVP „ciemnym ludem”, a Polacy zachwyceni gotowka 500+ szaleja po sklepach bez swiadomosci, ze zloili wlasnie wspolobywateli. Nie rozumiem z kim i na jaki temat pan Verhofstadt chcial pozartowac w kraju unoszonym przez dwa zolwie?

  57. Na wcześniejszych spekulacjach o przyczynach upadku kaczyzmu się zawiodłam

    To już nie neoliberalizm elit POPISowych do niego doprowadzi, tylko zawieszenie wypłat dla rolników? Brukselska biurokracji za upadek praworządności zemści się na rolnikach i samorządach? Ta spekulacja zionie beznadziejnością złośliwą wobec instytucji państwowych i europejskich. Ale czemu ja się dziwię!?

  58. Waldemar
    13 sierpnia o godz. 23:09
    pikantne: obfitość leszcza w zalewie szczecinskim zawdzieczamy w dużym stopniu…armii czerwonej, która stacjonując prawie pół wieku w okolicy dbała systematycznie o narybek tej ulubionej wśród jej żołnierzy zakąski;
    ryba rzeczywiscie jest bardzo smaczna, ale kosztuje troche nerwów (ości!);

  59. p.s.
    do mniej wiecej XV w. (wspominaja o tym kroniki dunskie) łowiło sie na bałtyku śledzie, w okresie ich corocznej wedrówki, koszami i to bezpośrednio z brzegu; zamierała czasami nawet komunikacja, bo cieżko było wiosłować 🙂

  60. cejrowski? czy to nie wieloletni przydupas wielkiego gajowego, który nam łaskawie i miłościwie przez sześć lat w hamaku królował śpiewajac kołysanki?

  61. @ Sir Jarek, 13.08, 10:53
    Ciezko jest byc obywatelem kraju dlugo rzadzonemu przez obce mocarstwa, nie tylko Polacy cos o tym wiedza. Tylko jakos tak sie dzieje, ze narod okupowany bardzo sie swojej tozsamosci trzyma. Wezmy taka Irlandie – u nas slynne kiedys bylo „slon a sprawa polska” a Thackeray napisal dawo temu zlosliwo-zartobliwe zdanie o tym, ze Irlandczyk nie moze podjac zadnego tematu nie podpinajac poden kwestii niepodleglosci Irlandii.
    Dla mnie pytaniem nie jest po co byc Polakiem tylko jak mozna przestac nim byc. Ciekawe czy masz na to jakis pomysl.

  62. kruk
    14 sierpnia o godz. 0:53
    ambasada jugoslawii wczoraj (1989) w berlinie:
    1 ambasador, jeden szofer i dwie sprzataczki;
    dzisiaj:
    ambasadorow tuzin;szoferow tuziny dwa, a sprzataczek – kopy;

  63. przyznam,bez bicia, ze jestem wielkim fanem kosowa i naddniestrza i czekam niecierpliwie na nastepne medale;

  64. tejot
    13 sierpnia o godz. 13:03

    „Rossi uparcie dezawuuje Trybunał Konstytucyjny przy pomocy reguły – pułapki prawnej skonstruowanej przez ekspertów Prezesa, która polega na tym, że TK nie może orzekać o zgodności ustawy z Konstytucją, ponieważ ustawa ta zabrania orzekania o sobie”.

    Pisałem o tym, ale znów nie zapamiętałeś. TK może orzekać na temat ustawy o TK, jak najbardziej, ale musi ją w trakcie orzekania przestrzegać, bo ona jest domniemanie konstytucyjna, więc obowiązuje. Zasłanianie się Konstytucją i „ostatecznością wyroków” nic tu nie wnosi. A nawet pogrąża Rzeplińskiego.
    Sorry, ale takie mamy prawo.

    13 sierpnia o godz. 18:59
    „Rossi argumentuje o władzy sądowniczej – jest najmniej ważna”.

    Twórcy Konstytucji tak to ustawili i raczej mieli powody. Jaki wniosek byś wysnuł, gdyby było odwrotnie? Że najważniejsza jest władza sądownicza, a najmniej ustawodawcza?

  65. GajowyM.
    13 sierpnia o godz. 17:01

    „Już czwarty dzień moja pięciozłotówka nasiąka wodą. Jak myślisz, czy już ją przetopić?

    Dodałeś szlamu i innych zanieczyszczeń? Nie zniechęcaj się i na mnie nie licz.

  66. Caramba
    13 sierpnia o godz. 17:06

    „Wszystkie poważne środowiska prawnicze wskazują na łamanie Konstytucji …”.

    To przytocz ich argumenty, bo jak inaczej można polemizować? Z propagandą, hasłami, histerią, inwektywami?

    No i napisz, kiedy prezes złamało prawo oraz który konkretnie przepis?

    Chyba nie chcesz należeć do ludzi, którzy lubią mówić o szachach, ale grać to już nie potrafią? 🙂

  67. apel:
    polki i polacy! europa musi znalezc wreszcie wspolny mianownik z afryką, azją i antarktydą,po to, aby sie, po setkach lat błedow i wypaczen, przytulic!
    tylko religia miłosci jest w stanie wygrac ten wielki mecz!
    ( pozostaje tylko jedno pytanie – ktora? szyia czy sunna?);

  68. prosze sie nie smiać!
    i mam nadzieje, ze znajdzie sie wreszcie jakas kobieta z wroclawia albo (autocenzura), ktora przyzna mi racje, ze wygodniej jest sie przytulić, niz dać po mordzie;

  69. byk
    14 sierpnia o godz. 3:23
    i to samo w 139(co najmniej) innych krajach swiata – rubel rollt 😉

  70. W Niemczech politycy zastanawiaja sie czy nie wystapic z NATO, jesli amerykanski przemysl zbrojenoiwy bedzie naciskal na zaostrzanie agresywnej postawy wobec Rosji.
    http://beforeitsnews.com/eu/2016/08/voices-in-britain-and-germany-want-to-halt-natos-eastern-expansion-2609699.html
    Ministrant Morawiecki , po pociagnieciu smyczy przez Malego Psychopate , dokona transferu baz z Niemiec nad Wisle.

  71. Giez;21:10.

    Wczorajsze 90 urodziny Castro celebrowalem w Havana Nightclub
    pijac tylko Cubanskie trunki.
    https://www.youtube.com/watch?v=IINTsut183k
    Ps.
    Kiedys Wiesiek59;jako bystry obserwator zycia politycznego postawil
    tu na blogu bardzo madre pytanie.
    Czy w ktoryms kraju latynoskim zyje sie lepiej niz na Cubie ?
    pytanie do dzis pozostalo bez odpowiedzi.

  72. Na Fidela bylo 556 zamachow na jego zycie,na Vladimira Vladimirovicza
    Putina jak narazie tylko 7 ale Putin duzo mlodszy,chociaz watpie aby
    w zamachach przebil Fidela.
    Pod tym wzgledem Fidel jest i pozostanie absolutnym rekordzista
    chyba sam diabel mial go w swoiej opiece.

    http://rense.com/general75/onv.htm

  73. W poprzednim wpisie chcialem cos napisac dla Bywalca z numerem
    ale zblaznil sie i uciekl skopany przez bratanka Indoorka P.

    https://www.youtube.com/watch?v=6h0DpPYNhiY

  74. Jak czytam po raz kolejny, że coś jest tak albo inaczej bo ” wybitni Zoll i Stępień ” tak uważają to zastanawiam się czy oni kiedykolwiek przyznali się do błędu…

    Rzeczywiście to polonijny pomysł zeby9w UE nie decydowały o wszystkim Niemcy.

    Różnego rodzaju porównania ponad historia i kontekstem mają jedną charakterystyczną cechę – są bezsensu.
    Ale POLITYKA od jakiegoś czasu nie ma z tym problemu.

  75. Jeszcze cos do GajowyM;z poprzedniego wpisu.

    http://passent.blog.polityka.pl/2016/08/04/tvp-bitwa-o-koryto/#comment-744064

    Ile tego prawdziwego zlota jest w amerykanskich bankach tego nikt
    naprawde nie wie.
    Przed laty Chiny zakupily ze skarbca Fort Knox w ameryce okolo 5700
    sztabek zlota,wtedy z Rosji przeciekla wiadomosc ze kupili gowno
    i chociaz waga i rozmiar dokladnie sie zgadzal to po nawierceniu okazalo sie
    ze jest to tylko zloto podobne.Ale Chinczycy jak to Chinczycy,nigdy
    nie chwala sie ani swojm sukcesem ani porazka wiec sprawa ucichla.

  76. Dyskusja Rossiego o tym , która władza jest najważniejsza przypomina mi rozważania dziecka o tym, kto jest ważniejszy – tata, czy mama.
    Pzdr, TJ

  77. ”Przed laty Chiny zakupily ze skarbca Fort Knox w ameryce okolo 5700
    sztabek zlota,wtedy z Rosji przeciekla wiadomosc ze kupili gowno”

    Miejska legenda. Bardziej prawdopodobna jest wersja, że fałszowane wolframem sztabki kupił pewien nowojorski jubiler na Manhattanie w 2010 r.. Miały one prawidłowe oznakowanie, pieczątki, numery tylko częściowo były z wolframu. W przypadku jubilera, który może się pokusić, by sztabki wykorzystać w produkcji jest to gra na krótką metę i jeśli się bawić w spisek, to ktoś chciał nadwerężyć zaufanie do znakowania amerykańskiego.
    http://blogs.reuters.com/felix-salmon/2012/03/25/the-problem-of-fake-gold-bars/

  78. ”Ile tego prawdziwego zlota jest w amerykanskich bankach tego nikt
    naprawde nie wie.”

    Gorzej, że Niemcy , które mają zdeponowane złoto w USA, w żaden sposób nie mogą się doprosić zwrotu depozytu. Stąd pogłoski, że USA mogą mieć tego złota bardzo mało , jeśli w ogóle.

  79. Jeden sobie, drugi sobie. Każdy sobie rzepkę skrobie.

  80. Indoorku P.

    Polskie zloto jak kochas tez gdzies odeszlo w sina dal,moze ktos i wie
    ale nie powie.Mowili ze nie oddadza nawet guzika a oddali zloto.

    http://www.bibula.com/?p=76308#

  81. Ted’dy bear
    14 sierpnia o godz. 5:04
    Na Kubie jest biednie. Na Kubie nie ma ludzi głodujących, każdy ma ile trzeba. Nie mają nędzy slamsów. Ale mają mądrych przywódców, najlepsze w świecie szkolnictwo i najlepszą służbę zdrowia. Każdy ma pracę. I armię walczącą od 50 lat ze zbrodniczym imperium.

  82. ”Polskie zloto jak kochas tez gdzies odeszlo w sina dal,moze ktos i wie
    ale nie powie”

    Polskie złoto jest pewne. Jest w Londynie. To znaczy pewne jest, że jest w Londynie. Prawdopodobnie jest pewne, że prawdopodobnie jest w Londynie.
    Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla przyszłego Rządu na Emigracji – złoto w Londynie, trochę obywateli też wyeksportowali, resztę – jak już siła robocza nawet za darmo nikomu nie będzie potrzebna – można sprzedać hurtem na mielone mięso armatnie. Tak jak zrobili Ukraińcy.

  83. Mauro Rossi
    14 sierpnia o godz. 3:48

    Myk. Znowu odkręcasz.

    1. Prezesowska premier nie publikuje wyroków TK.
    2. Prezesowski prezydent nie zatwierdza legalnie wybranych sędziów TK.
    3. Ustawy przegłosowywane przez prezesowskich posłów zmieniają ustrój RP, są niekonstytucyjne.

    Przestań odkręcać, bo zamęczysz kota.

  84. W Rio miało sypać medalami wolności. Cieszono się z wypędzenia przez CIA Ruskich. A jak widać sypią gównem.

  85. Giez; tu masz wiecej cud dziewczyn z Rosji.

    https://www.youtube.com/watch?v=jrF_tJySSbI

  86. Gdy trzeba wytłumaczyć prostactwo i schamienie języka i obyczajów to sięga się po zaklęcie zabiegany człowiek taki.

    I w tym duchu @bar Norte odczytał moją zapowiedź reakcji władz Unii Europejskiej na dystansowanie się władz polskich do umów zawartych podczas wstępowania państwa polskiego do UE.

    Wyraźnie więc wskazuję: nigdy i nigdzie nie wyraziłem się o obcięciu funduszy obiecanych przez UE Polsce.

    Kpiłem z nadpobudliwości Polaków i spróbuję jeszcze raz:
    Józuś! Od miesiąca mnie nie bijesz?
    Czyżbyś już mnie nie kochał?

    Wystarczy aby państwo niemieckie dostało zadyszki w utrzymywaniu imigrantów domagających się kawioru i szampana i spróbowało pobudzić władze Unii do zdyscyplinowania beneficjentów. Natychmiast rozejdą się plotki, że następna transza subwencji może się opóźnić.

    Nie wiem czy @Bar Norte pamięta, a gdy pamięta, to czy zrozumiał moje szyderstwo:
    Unia chce zrobić skansen z Polskiej wsi!

    Na niemieckich polach pracuje wystarczająco Polaków nad uprawą szparagów.
    Pobudzenie Polaków po wschodniej stronie Odry do ruszenia się na zachód byłoby w Niemczech większą plagą niż ją spowodowała fala imigrantów z Afryki i z Bliskiego Wschodu.

    Jednym z powodów jest różnica w traktowaniu własnej rodziny między Polakami i wyżej wymienionymi imigrantami. Polak zostawi na Lubelszczyźnie siostrę z dziećmi i rodziców i na wolne dni tygodnia pojedzie tam skąd przyjechał. I nie będzie się dopominał postawienia obok pola szparagów kościoła pokropionego przez katolickiego księdza.

    @Bar Norte niezadowolony z obrotu spraw w Polsce nie woła o pomstę od Boga.

    Tak! Jesteśmy zgodni! Niemcom bardzo zależy na spokoju w Polsce. Wielokrotnie pisałem, że im zależy na przepływności polskiego kanału tranzytowego niemieckich produktów do Polski. Nie da się ich opłacalnie i sprawnie przekazać przez Bałtyk.

    Hałas Dobrej Zmiany jest niczym innym niż hałas stada ptaków uzgadniających odlot z Polski na południe. Polacy nie wierzą nowym władzą i nowa władza stara się, aby zrazić ich do zrozumienia swoich zamierzeń. I gromadnie uważają, że gwardia pisowska chce pokazać się w telewizji i przestać kupować w lidlu.

    Była szansa na robiącą na sąsiadach konsumpcję, ale Alba nastawiona na tych przy korycie padła.

    Znów o mniej więcej 1% pogłębiła się deflacja i coraz trudniej zarobić na polskiej wsi. Plantacje miękkich owoców są zaorywane i tylko gruszki robią nadzieję, że same spadną (dziś jest za wcześnie).

    Zarówno koledze @Bar Norte jak i gwardii pisowskiej zarzucam (różnych w formach i w poziomie niegrzeczności) kierowaniem się przekonaniem o ciemnocie ludu.

    Polak da po buzi Polakowi na dyskotece.
    Ale na wojnę niskopłatną nie ruszy i nie weźmie udziału w twojej kolego zadymie.

    Lepiej leżeć na wybranym boku pod parasolem socjalu i brać pod stołem.

    Polacy przestają czynnie popierać kościół jako wspólnotę losu.
    Pielgrzymka nie jest świętością i można w nią wjechać.
    Nudząca się Polka i nudzący się Polak lubi gdy będzie się działo.
    Pieśni kościelne są zbyt powolne i zbyt mało błysku im towarzyszy.
    Więc oboje mniej rzucają – wiesz na co i po co? Dla świętego spokoju.

    Gdy biskupa nie będzie stać nawet na tańszą wersję mercedesa, to powie:
    Naczelniku! Obiecywałeś więcej! Ja słowa dotrzymałem!

    Czy ty @Bar Norte też nie rozumiesz co ja tu piszę?

    Nie słyszałeś papieskich nauk wygłaszanych w Krakowie o proszę, dziękuję, przepraszam?

    Nie domyślasz się do kogo były skierowane te nauki?

    Jutro może powstać kilka nowych kościołów w Polsce.

    A Komitet Polityczny Prawa I Sprawiedliwości to stado owieczek o których będzie można powiedzieć, że zachorowały na motylicę.
    I wiejski lud zrzuci na kupę, obleje wachą i podpali.

    Dobrą Zmianę wypróbowali proboszczowie. I oni ją zmienią na lepszą.
    W ich mniemaniu.

    Nie moje stado. Nie moja zagroda. Nie moi weterynarze.

  87. guzdra

    „Wyraźnie więc wskazuję: nigdy i nigdzie nie wyraziłem się o obcięciu funduszy obiecanych przez UE Polsce.”

    Tak, to prawda. NeferNefer napomknęła o tym w korespondencji z Brukseli:

    „W EP wszystko wiedzą i śledzą na bieżąco, jeśli Szydło myśli że można im sypać piaskiem w oczy to grubo się myli. (…)Nie przewidują rozpadu Unii tylko faktycznie kilka pożarów na kilku frontach naraz, przede wszystkim uchodźcy. Turcja. Wątek poboczny obrona demokracji w Polsce. A niech im środki unijne przykręcą, jedyne co pisowi do rozumu może przemówi”.

    Tylko nawiązałem do tego wpisu zastanawiając się nad mozliwościami pozaparlamentarnych rozstrzygnięć politycznych o których napomknąłeś.

    Przepraszam za drogę na skróty czyli nie odwołanie się do opinii NeferNefer w dyskusji.

  88. Ted’dy bear
    14 sierpnia o godz. 10:33
    Masz niezły gust.

  89. Zwracanie się do kolegi @Mauro Rossi o nieznęcanie się nad kotem (czytaj: o uczciwość intelektualną) jest moim zdaniem nieskuteczne, nieśmieszne i niecelowe.

    Komentarze tego kolegi świadczą o jego udziale w obronie Częstochowy.

    Te legiony stosują zasadę powstałą w walce z katarmi:

    … Arnaud miał rzekomo odpowiedzieć: „Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich” (łac. Caedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius)

    Radzę grzecznie przewijać. Mogło być gorzej.

  90. uwaga dotycząca tłumaczenia z łaciny:
    „zna”, po prostu „zna”; kategorycznie (on nie ma żadnych wątpliwości);

  91. jestem pewny, ze ostatniego biskupa katarskiego spalilby na stosie polski tfurca tego hasla w wiki i dzisiaj;
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Guillaume_B%C3%A9libaste
    (porownaj z wpisem niemieckim)

  92. Szukajac w szlamie quantum inteligencji .. ( quantum z dodatkiem t. i przez to niegwarantujacego niezbednego dla menela , duza konkurencja – minimum )
    „Dodałeś szlamu i innych zanieczyszczeń? ”
    Dodawac trzeba sekwencyjnie przez dlugie lata aby potem bylo z czego czyscic . Amsterdamski JSB odszlamiony , nadal mocno sekwencyjny , zupelnie niezalatujacy trotylem rosyjskiego pochodzenia , ale zalatujacy ciagle szlamem ( amsterdamskim… eee , szlam jaki by nie byl , skad by nie pochodzil , jak bardzo by nie byl przemacerowany , zalatuje tak samo )
    Że bardzo trwaly to jest , podobnie jak „intelektualnego” tnp myslowego , szlamu enpassancianego , zapaszek … ale archeolodzy go uwielbiaja ..
    http://allofbach.com/en/bwv/bwv-588/

  93. schetyna sie modli; a co robi były władca swiata*) – dshanush catburn? wie kto?
    —————————————————————-
    *) https://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Tr%C3%B3jstronna

  94. http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18542&Itemid=47
    ========

    Jeżeli te informacje są prawdą, to pani Clinton jest w stanie podobnym do Breżniewa…..

  95. „pani Clinton jest w stanie podobnym do Breżniewa…..”

    „Zgodnie ze słowami Najświętszej Dziewicy Maryi modlitwa na Różańcu Świętym jest ostatnim ratunkiem dla świata.”

    Jezeli „pani Clinton jest w stanie podobnym do Breżniewa….. ” wskazywalo by to na rosyjskie pochodzenie szlamu

  96. @FolwarkPl milo, ze martwisz sie o moje nerwowe zycie w NY. Ale ja to wielce lubie i nie zamienilabym tego miejsca na zadne inne. No chyba, ze na krotko, co czasami czynie.
    Twoj i innych problem z Ameryka jest jak juz stwierdzilam nieuleczalny. Jednak kilka zdan o tym co pokazaly rozliczenia podatkowe Clintonow napisze, bo to moze byc ciekawe dla innych, nie tylko na okolicznosc wyborow, ale wogole systemu podatkowego w USA.
    Clintons za rok 1915 zarobili 10 mil. dolarow ( wg ciebie pol miliarda, co stanowi 50x wieksza sume). Z tego zaplacili podatku w przyblizeniu 34% federalnego i 9% stanowego, co w sumie daje 44%. Przez ostatnie 15 lat zawsze ich podatek oscylowal wokol tej liczby. Musze przyznac, ze bardzo musza sie starac ich doradcy finansowi, zeby placili tak duzo, zapewne jest to tez z przyczyn politycznych, a moze tez tak lubia. Dla porownania wybrany przez nia na V -ce wielce poczciwy Tim Kaine przez ostatnie 15 lat placil sumaryczny podatek ok. 20%. Kandydat z poprzednich wyborow republikanin Mitt Romney przedstawil wowczas oczywiscie swoje rozliczenia i zawsze oscylowaly wokol 14% podatku. Najbogatszy Amerykanin Warren Buffet, ktorego podatki oscylowaly nieco powyzej 20%, ujawnil, ze jego sekretarka placi 34% swojego dochodu. Bylo o to troche szumu, ale n ic sie nie zmienilo, bo republikanski kongres broni wszelkich sztuczek dla posiadajacych pieniadze jak niepodleglosci.
    Tak niski podatek bierze sie z umiejetnosci obracaniem pieniedzmi – odpisy, inwestycje od ktorych kolejne odpisy, charity. Eksperci wyjasnili, ze Clint. rozliczaja sie jak srednia srednia klasa, co to n ie ma wiele do wymyslania – niewiele odpisow, brak zakupow nowych nieruchomosci, ziemi, gier na gieldzie.
    10% dochodu przeznaczyli na dzialalnosc charytatywna, z tego duza ilosc na ich Fundacje. Tez zle.
    Z rozliczenie wynika, ze ponad 50% dochodu uzyskali z pieniedzy za odczyty i wyklady. Ten slab y punkt nie jest dosyc podnoszony, niestety panowie, bo oprocz wykladu w Goldman Sachs za ktory wziela ponad 200tys. do reszty Amerykanie sie nie czepiaja. Kazda rzecz ma taka wartosc ile, ktos chce za nia zaplacic. Amerykanow nie trawi zawisc, kazdy nosi bulawe , a nie tylko klawiature. Jeden wykorzystuje bulawe, drugi klawiature.
    W Ameryce, chyba podobnie w Polsce mozna rozliczac sie rozdzielnie, lub razem, co lepsze. W mojej rodzinie rozliczaja sie i tak i tak. No, n iechby Clintonowie rozliczali sie oddzielnie, to by ich za…li ich przeciwnicy. Nie wiem, czy rozliczenia Trumpa ujrza swiatlo dzienne, podobniem jak jego Vice. Urzad podatkowy wydal juz kilka miesiecy oswiadczenie, ze prowadzenie przez nich audytu nie wplywa na mozliowsc upublicznienia ich.
    Nawiasem mowiac obydwoje Clintonowie sa klasycznym przykladem american dream. On pogrobowiec ( ojciec zginal w wypadku) wychowywany przez matke, ktora cale zycie byla kelnerka, w miescinie z prawicowego stanu Arkansas, z ktorego do Bostonu bylo duuuuzo dalej i drozej niz z takiej np. Warszawy. Ona – corka matki, ktora w wieku kilku lat rodzice po prostu porzucili. Zdolala jednak stac sie wartosciowym czlowiekiem, wyjsc za maz za rownie skromnego, zwyczajnego czlowieka. Jej droga do szkol tez prowadzila przez stypendia.
    Ciekawe, ze byli i obecni przezydenci czesto mieszkaja z zupelnie sprawnymi tesciowymi, czy matkami, ktore nie wymagaja jakiejkowlwiek opieki. Na dodatek nie ukrywaja ich w szafie w skladziku. A my tak biadolimyo braku wiezi rodzinnych w USA

  97. zyta2003
    14 sierpnia o godz. 15:55

    Mój komentarz
    Zyta, dobrze, że często wtrącasz coś w swoich komentarzach o codziennej Ameryce.
    Chyba większość starszych krajan postrzega USA jako kraj wypełniony wyzyskiwaczami z Wall Street oraz bezsilną biedną, uciskaną ludnością, zaludniony czarnoskórymi bitymi z byle okazji przez policję od której aż się roi na ulicach, gliniarzami, którzy ciągle gonią kogoś strzelając raz po raz, politykami, którzy wzniecają na całym świecie interwencje i prawicową do cna większość, która im sekunduje, amerykaneczkami, które bezwstydnie paradują na różnych wyborach miss, noszą na tyłkach flagi USA lub na plażach w bikini z flagi bujają się z muskularnymi czarnymi bokserami, żydkami z pejsami nieustannie przemykającymi się po ulicach wydzwaniającymi gdzie się da kogo by jeszcze oszukać, sekciarzami, którzy nie dają przejść normalnym ludziom (a czy w USA są normalni ludzie? – Chyba są, ale mało) na ulicy agitując i śpiewając psalmy, grubasami z cygarami w gębach zarządzającymi wszystkim – budowami, biurami, oszustwami podatkowymi, finansowymi oraz wielkim kapitałem, którego nie widać, a który zniewolił, skolonizował Amerykę, rządzi, tumani, okłamuje, a durni Amerykanie mu wierzą i pokornie żyją w swoich chatynkach z płyt azbestowo-gipsowych. Itd., itp.
    Pzdr, TJ

  98. @byk’u

    Odnosząc się rozpozna dotykasz kwestii których wiązka jest liczna i rozległa.

    Znany ci zapewne z opowieści starszych (w tym: zmarłych, mnie wciąż się mylą wstępujący i zstępujący) rzeźbiarza twierdzącego, iż rzeźba w kamieniu jest zaklęta, a zadaniem artysty jest jej wydobycie.

    Matematyk zajmujący się teorią kształtu (najdoskonalszym jest ponoć kula) nagrodzony przez Politykę i przez nią zwywiadowany stwierdził, że jego zadaniem i zadaniem jego koleżanek oraz kolegów jest odsłonięcie faktów matematycznych zaklętych przez Boga w teoriach jeszcze nieznanych lub niezamkniętych.

    I wracamy na niedawno odwiedzone podwórko: katarzy bardzo oświeceni, to nie byli biskupi a nazywano ich doskonałymi. Twoja przenośnia jest zgodna z blogowym luzactwem, ale kłóci z daleko posuniętą ascezą doskonałych przeciwstawną do bizantyjskiego stylu życia zarzucanego przez polski lud katolicki polskiej hierarchi katolickiej.

    Katarzy zarzucali kapłanom katolickim niższego szczebla niedouczenie o czym opowiadała pani mająca Imię Róży.

    Hierarchia kościoła katolickiego popularność katarstwa zrozumiała i powołane zostały zakony ubogich.

    -*-*-*

    Wielu ludzi wykształconych kpiąco wypowiada się o wartości treści haseł Wikipedii.
    Nie ma jednej Wikipedii i poszczególne udają, że nie wiedzą o istnieniu innych.

    @olborski odesłał nas do bachowskiej kantaty in G minor BWV 588, a u mnie jest-mol.

    A in G minor w angielskiej Wikipedii udaje, że nic nie wie o g-mol.
    I na odwrót.

    Brexit i Dobra zmiana są reakcją na złożoność świata, jaka jest źródłem cierpienia dla inżynierów czyszczenia powierzchni płaskich.

    A u nas, w prawobrzeżnej Warszawie objawił się jeden Doskonały.

    I są z nim spodziewane kłopoty eschatologiczne, o czym pisałem już dziś.

    Jeden z guru Rewolucji Francuskiej był skromniejszy i twierdził iż, Doskonały jest w ponad nami wszystkimi i duchowo i geograficznie.

  99. Caramba
    14 sierpnia o godz. 10:07

    „Prezesowska premier nie publikuje wyroków TK”.

    Wyroki nieformalne nie są wyrokami i nie mogą być publikowane. Jeśli prezes przyśle do KPRM kwit z pralni i powołując się na „ostateczność wyroków TK” zażąda ich wydrukowania w Dzienniku Urzędowym, będzie to publikowane, no zlituj się?

    ” prezydent nie zatwierdza legalnie wybranych sędziów TK”.

    A z czego niby wynika, że oni zostali legalnie powołani? Może argument, choć jeden?

    „przegłosowywane przez prezesowskich posłów zmieniają ustrój RP, są niekonstytucyjne”.

    Ustrój państwa można zmienić poprzez zmiany w Konstytucji, ustawa jest aktem niższego rzędu. Większość sejmowa może zmienić ustawę o TK, ma do tego prawo. Podobnie jak miała je poprzednia większość, zmieniając w 2015 roku ustawę o TK z 1997, ale zasada ustrojowa dotycząca TK zawarta jest przecież w Konstytucji. Tyle że działanie TK podlega ustawie, mówi o tym art. 197 Konstytucji: „Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa”. Konstytucja musi być przestrzegana i to w całości. Nie ma wewnętrznej hierarchii ważności artykułów Konstytucji, wszystkie muszą być tak samo respektowane. Prezes Rzepliński rozumie o co chodzi, ale idzie „na rympał”, a ty tylko rezonujesz jak „czerep rubaszny”.

  100. Obiad był sycący i napięcie uwagi mi zwiędło:

    nie kantata a Canzona w d-mol a nie w g!

    Przepraszam.

    *****

    W sporze o Trybunał Konstytucyjny mało kto podaje co jest ukryte za kurtyną.

    Andrzej Rzepliński i Platforma Obywatelska za wszelką cenę odsuwają ogłoszenie światu:

    Oto Mesjasz zstąpił do Polski!

    No cóż!
    Widać po Janie Pietrzaku, jak ludzie źle znoszą perspektywę bliskiej śmierci publicznej.

  101. A wtym cubanskim clubie to tak zazadzilismy do rana ze obudzilem sie o 4 z cygarem hawaiskim nieprzyzwoicie wetknietym w moj nietak maly zadek.

  102. Mauro Rossi
    14 sierpnia o godz. 16:32

    Szkoda mojego czasu.
    Jesteś jak prezes albo Macierewicz (był zamach i już).
    Kot na stałe odkręcony.
    Podyskutuj sobie z Kononowiczem.

  103. ”Clintons za rok 1915 zarobili 10 mil. dolarow”

    Jaki tam Breżniew! Cheops!

    ”Ona – corka matki,”

    Niebywałe!

    ” ktora w wieku kilku lat rodzice po prostu porzucili. Zdolala jednak stac sie wartosciowym czlowiekiem, wyjsc za maz za rownie skromnego, zwyczajnego czlowieka. Jej droga do szkol tez prowadzila przez stypendia.”

    Wybacz, ale nie wiem kto kogo porzucił za to zwracam uwagę, że już od Blaira począwszy aż w oczy się rzuca (wiadomo było od dawna, ale nie na tak wysokich stanowiskach ) , że establishment chętnie się wysługuje parweniuszami. Zrobią oni bowiem wszystko (dosłownie wszystko) byle ich society zaakceptowało. Takie rzeczy jak jakieś ”zasady” czy ”moralność” – zapomnij.
    Stąd zadziwiające proste i szybkie kariery dziwnych osobliwości i w samym imperium i w koloniach.

  104. Ted’dy 18:03
    To ty , albo znowu tak popularne wśród ludu rosyjskiego , alkoholowe „rozdwojenie jaźni” ?

  105. zyta2003

    Clintonowie otrzymali 250 milionow w ciagu 14 lat, a nie jak to Pani niedoczytala, ze przez rok.
    Zeby poznac rzeczywistosc, dobrze nauczyc sie czytac chiciaz we wlasnym jezyku.
    Polecam postepowy podcast za darmo w sieci – Gary Null Show.

  106. Oni k…wa chcą bronić demokracji i wolności. http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,20547411,kod-do-wolnosci-piknik-w-parku-jordana-w-krakowie.html#BoxLokKrakImg
    Już ją dla siebie mieli dosyć. I taki pajac Edward Nowak!

  107. guzdra:
    „katarzy bardzo oświeceni, to nie byli biskupi a nazywano ich doskonałymi.”
    byli; stworzyli i kosciół i hierarchie; tak jak w przypadku pierwszych chrzescijan wiemy o nich niewiele i głównie na podstawie relacji ich wrogów (m.in. inkwizycja); dopiero w XX w. zajeto sie nimi naukowo (patrz n.p., hans jonas);
    podstawowa róznica miedzy biskupem katarskim a katolickim było to, ze wybierała go (z „doskonałych”) gmina, czy komuna, bezposrednio, w sposob, jakbysmy dzisiaj powiedzieli, demokratyczny; prawo głosu mieli „doskonali”, „inicjanci”, jak i „credentes”,zwykli wierzacy (znakomita wiekszosc), którzy nie byli po prostu w stanie spełnic wysokich wymogów etycznych tej, trudnej do pobicia pod wzgledem ascezy, religii;

  108. Caramba
    14 sierpnia o godz. 18:37

    „Szkoda mojego czasu”.

    Nie ma argumentów, nawet jednego? Tak przypuszczałem.
    No trudno. Prawnicy stający murem za Rzeplińskim poprzestają na sloganach, okrzykach i wyrazach poparcia. Argumentów merytorycznych unikają jak ognia. Mają swój rozum, nie chcą się kompromitować. Internet jest bezlitosny i wszystko pamięta, nawet po latach.

  109. byk

    Nie mam jasności czy rytuał consolamentum czyniący „doskonałym” mogły przyjmować również kobiety.

    Gdzieś czytałem, że one również nosiły sznur, znak „doskonałego”, wprost na ciele.

  110. @folwarkPn

    Tak można z @zyta2003 przerzucać się do u-śmierci.
    Clintonowie zarobili ok. 10 mln dolarów w 2015, co było przedmiotem publicznej denuncjacji kilka dni temu – i o tym pisze Zyta, precyzyjnie i z detalami.
    Zaś ok. 221 mln to ich zarobki przez poprzednie 14 lat (2001-14), o czym było wiadomo od miesięcy i lat. Składają się na te dochody pensja senatora stanu NY i sekretarza stanu, emerytura b. prezydenta, dochody z oszczędności kapitałowych, honoraria za kilka poczytnych książek, memoirów etc. oraz największa cześć to wykłady, czy przemówienia dla zamożnych gremiów. Można wywodzić, że „the system is rigged”, bo to kupowanie wpływu u byłych polityków na urzędach, ew. z szansą na ponowny wybór, ale tak ten system działa od dziesięcioleci. Nota bene, dla niektórych Bill jest b. ciekawym mówcą.

    Z kolei niefortunne jest używanie frazy „Clintonowie otrzymali” (20:53), albo że „się wzbogacili o ćwierć miliarda” w poprzednim wątku blogu EP. To był ich dochód (income) z różnych źródeł, od czego zapłacili podatek dochodowy w wysokości ponad 40%. Wyraźnie to widać w dokumentach dostępnych do publicznego wglądu. Problemem w tych wyborach jest kandydat Trump. Ma on na koncie o wiele większe dochody, 5 czy 6 bankructw firm budowlanych, które przyniosły straty sub-kontraktorom i udziałowcom, skandal z Trump „University”, który toczy się w kilku sądach, wiele praktyk biznesowych szkodliwych dla pracowników amerykańskich i gospodarki. Liczyć można te straty w dziesiątkach miliardów dolarów.

    Natomiast oskarżanie Clintonów o niszczenie przemysłu amerykańskiego jest brukową agitką republikanów i bulwarową sensacją dla miłośników popularnych teorii spiskowych. Traktaty handlowe negocjowali urzędnicy z kilku administracji, od GHW Busha poczynając. Są one dziełem wielu. Obecny denny populizm snuje to opowieści, ale żaden z szanujących się ekonomistów ich nie podważa. One były dobre dla Amerykanów, dla konsumentów i pracowników. Powtarzanie tych bredni ad nauseam jest jałowe, niczego nie zmieni.

  111. Twoje uwagi @byk’u są słuszne.

    Ja natomiast podkreślę za Wikipedią polską:

    W głównych tradycjach chrześcijańskich biskupi są uważani za kontynuatorów misji apostołów. Na tym polega ich główna teologiczna funkcja. Aby biskup był następcą apostołów musi zostać wyświęcony w sposób ważny, czyli przez nałożenie rąk przynajmniej jednego biskupa wyświęconego w sposób ważny.

    Akurat tobie tej różnicy między doskonałym a biskupem tłumaczyć nie trzeba.

    Katarzy gotowi byli swego boga traktować jako istotę złą.

    Natomiast biskup katolicki reprezentuje dobrego boga i skoro biskup reprezentuje apostołów, to jego grzechy nie podlegają jurysdykcji świeckiej – a przynajmniej tak rygorystycznie.

    Za dwa tygodnie będziesz zapewne miał doniesienia z Polski, że w tysiącach polskich szkół rok szkolny zacznie się w kościołach na mszach.

    Niech no któryś z dyrektorów podskoczy i nie poprowadzi szkoły na mszę !!!

    Bo biskup to cząstka dobra narodowego …

    Droga do biskupstwa nie jest łatwa i na dziś można stwierdzić, że to jest jedyny w Polsce proces jako takiej selekcji. Bo już profesorem jest stać się łatwiej.

    A ministrów do polskiego rządu to teraz biorą z łapanki.

    Staram się być delikatny wobec osób wierzących w boga i jest mi obcy i daleki mistycyzm. A w swoich komentarzach podkreślałem: nauczanie hierarchów ma na celu nie tylko zbawianie dusz, ale także umacnianie wspólnoty.

    Osłabianie tej wspólnoty zapewne widzi bóg chrześcijan bez jakiejkolwiek analizy.

    I za moimi kpinami i szyderstwami stoi przekonanie, że lud polski usłyszy niedługo o masowości grzechu bałwochwalstwa. Modlitwy na boku do Złotego Cielca da się znieść, ale krystalizowanie prawdy w osobie dziś nieustanie omawianej w Polsce skończy się duchowym i ulicznym zamętem.

    W potrzebie biskup publicznie może wyznać:
    Błądziłem nie rozpoznawszy pychy osób, które wspierałem.

    A według jednego bardzo ważnego pyszałka ja nic nie zrozumiałem.

    Bo opinie pomniejszych to ja czniam, co zapewne w mych komentarzach odczytujesz.

  112. p.s.
    „doskonałym”( byli to zarówno mężczyzni jak i kobiety, przy czym te ostatnie biskupem zostać nie mogły) nie wolno było zabijać i to nie tylko ludzi, ale i zwierzęta;
    nawet przeklinanie (może stąd wzieło się polskie powiedzenie: „rzucać mięsem”?) uważano za grzech 🙂

  113. guzdra

    Katarski obrzęd consolamentum czyli przyjęcie wiernego do grupy „doskonałych” też zawierał nakładanie rąk.

    Ale ono miało inne znaczenie niż w przypadku sukcesji apostolskiej czyli przekazania władzy biskupiej o której piszesz.
    W tym przypadku, podobnie jak w wyznaniach protestanckich, nałożenie rąk oznaczało przekazanie tchnienia Ducha Świętego. Czyli oczyszczenia.

  114. „Katarzy gotowi byli swego boga traktować jako istotę złą.”
    nie; mieli poglady podobne do heidegger’a: zostajemy niejako „wrzuceni” w materie, ktora tez nie jest z natury zla, ale „uderza nam do glowy” i przeszkadza w „re – ligio”(dlatego absolutne ubostwo, abstynencja/takze seksualna/ i weganizm);

  115. byk

    No i „doskonali” nie mogli uprawiać seksu, bo prokreacja przedłuża gatunek a więc czas uwięzienia w materialnym ciele.

  116. byk

    „Katarzy gotowi byli swego boga traktować jako istotę złą.”

    Jak myslę guzdrze chodziło o to, że Katarzy Stary Testament traktowali jako relację z czynów Szatana. Uważali, że nawet tablice z Prawem Mojżesz otrzymał od Szatana.

  117. p.s.
    mimo rygorystycznego podejscia do materii byli niezwykle tolerancyjni i w czasie ich krotkiej supremacji (XI w., na obszarze langwedocji) kwitła zarowno kultura i nauka, jak i gospodarka;

  118. Bar Norte
    14 sierpnia o godz. 23:23
    „Uważali, że nawet tablice z Prawem Mojżesz otrzymał od Szatana.”
    i tutaj nie jestem pewny;przypomne, ze wiekszosc informacji czerpiemy z pism ich wrogow; zydzi o przesladowaniu przez katarow nie wspominaja;

  119. ”Problemem w tych wyborach jest kandydat Trump.”

    Kandydat Trump jest problemem kandydatki Clinton.
    Problemem Amerykanów zaś jest to, że w całym kraju nie znaleziono nikogo przyzwoitego i uczciwego na stanowisko Prezydenta.

  120. byk

    Większość gnostyków nie uznawała Starego Testamentu.
    A przecież doktryna Katarska wywodziła się z menicheizmu który czerpał z gnostycyzmu.

    To nie ma nic wspólnego z prześladowaniami Żydów tylko po prostu z odrzuceniem ponurego przesłania Starego Testamentu.

    Zresztą chrześcijanie pierwotni do których porównałeś celnie katarów we wcześniejszym komentarzu też mieli problem ze Starym Testamentem. Chodzi o wspólnoty tworzone poza żydowskim kręgiem kulturowym.
    To znajduje odzwierciedlenie w Listach Apostolskich i działalności św Pawła, który wręcz narzucał wybrane reguły starotestamentowe komunom chrześcijańskim tworzonym w innych kręgach kulturowych.

    Zresztą gnostycyzm o którym wyżej pisałem był tego wyrazem. A potem drastycznie zwalczany menicheizm.

  121. byk

    Za to oczywiście Nowego Testamenu nie odrzucali.

    Uznawali Jezusa za dziecię Boże, najwyżej postawione, które Bóg wybrał, uczynił swym synem i zesłał na ziemię.
    Tak więc dla nich Jezus był starszym bratem w Bogu.

    Proste, klarowne ujęcie.

  122. Gospodarz blogu: „Guy Verhofstadt ma poczucie humoru. W rozmowie z „GW” sugeruje, by prezes Kaczyński wycofał się z błędu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.”

    Miło słyszeć, że pomimo wypięcia się Wielkiej Brytanii na Unię Europejską, Guyowi Verhofstadtowi dopisuje humor. Szkoda tylko, że zabrakło mu poczucia humoru w czerwcu 2015 roku, kiedy nic nie stało na przeszkodzie, żeby zasugerować wycofanie się z błędu w sprawie TK prezesowi Rzeplińskiemu i premier Kopacz. Jak Państwo myślą, wycofaliby się?

    Poczucia humoru zabrakło natomiast amerykańskim politykom. Gdy prezydent Obama w miesiąc po śmierci sędziego Sądu Najwyższego Antonina Scalii z całą powagą nominował na opróżnione miejsce sędziego Garlanda, liderzy Partii Republikańskiej zareagowali toczka w toczkę tak, jak rok wcześniej zareagowali liderzy PiS, czyli gromkim NIE. Do końca kadencji Obamy brakowało wtedy jeszcze 10 miesięcy, jednak wola opozycji została uszanowana. Kandydatura na nowego sędziego zostanie prawdopodobnie rozpatrzona dopiero po zaprzysiężeniu nowego prezydenta. Amerykański Sąd Najwyższy do tego czasu będzie praktycznie zablokowany, podobnie jak polski TK. Różnica polega na tym, że w Ameryce nikt nie potrzebuje wycofywać się z błędu.

    Kto będzie nowym amerykańskim prezydentem? Sondaże mówią, że gdyby wybory odbywały się dzisiaj, wygrałaby Hillary Clinton stosunkiem głosów 44.6% do 37.4%. Pozostałe głosy zagarnąłby głównie Gary Johnson z Libertarian Party (9.5%). Jego notowania w ostatnich dniach wzrosły o prawie jeden procent i z wyborczych statystyk wynika, że Johnson zabrał ten procent Trumpowi.

  123. „W całym kraju nie znaleziono nikogo przyzwoitego i uczciwego na stanowisko Prezydenta”

    Tym najbardziej przejmuje się Putin.

    Trump (ze swym hasłem – MAKE RUSSIA GREAT AGAIN) niewątpliwie się nadaje. Niestety Trump jest niewybieralny – ledwo się kampania zaczęła, a on już zdołował w sondażach, które to, wg niego są biased, stronnicze. Media pokazały kilka jego wystąpień wyborczych. Tragedia. Co na to Trump? Media są crooked, oszukańcze; wybory w Pensylwanii prawdopodobnie będą sfałszowane, itd, itp gaworzy kandydat Putina. W partii republikańskiej wrze, mówią, że Trump nie jest w stanie skupić się na temacie wyborczym. Cała Rosja za Trumpem stoi, a tu taki zawód.

    Clinton z kolei jest nie przyzwoita. Obama wprowadził sankcje za zagarnięcie Krymu – co za nieprzyzwoitość. Clinton z tej linii nie zejdzie, nie ma złudzeń. Co za nieuczciwa baba!

  124. „Nic nie stało na przeszkodzie (Verhofstadtowi w czerwcu 2015 roku), żeby zasugerował wycofanie się z błędu w sprawie TK prezesowi Rzeplińskiemu i premier Kopacz. Jak Państwo myślą, wycofaliby się?”

    Face dostają manii, żeby chociaż chcieli od Stefanii.

    Toż ustawę z 25 czerwca 2015 roku do zbadania Trybunałowi dali posłowie PO i PSL, po tym jak PiS z jej zaskarzenia się wycofał chyłkiem po niespełna trzech tygodniach. Prawa TK do orzekania nikt wtedy nie blokował. PO i Kopacz przeprosiła nawet za ten błąd. Verfhofstadt nie jest od tego, aby każdą ustawę w każdym parlamencie unijnego kraju sprawdzać, gdy praworządna procedura oceny zgodności z Konstytucją działała bez zarzutu. Sprawa blokowania TK pojawiła się w grudniu 2015 roku, za prezydentury Dudy. I się toczy, także przed PE, przed rozlicznymi komisjami wysokiej rangi, przywódca Wolnego Šwiata zwrócił nan uwagę. A w czerwcu oni nawet palcem nie kiwneli – no co za cyniczne durnie, nie przewidzieli, że Duda uniemożliwi i rząd PiS pospołu nie pozwolą na minimalną poprawkę, lecz zacznie się zarzynanie TK.

    Faceci dostają manii, upierają się, że Peowcy i PiSiaki są wprost symetralni.

  125. Bywalec 2; 19:56.

    Widze ze masz watpliwosci, to znaczy ze zaczynasz myslec.
    Nic mi sie nie rozdwojlo ten wpis pod moim nickiem z godz 18:03
    nie jest moim wpisem,wszystkie poprzednie w tym dniu sa jak
    najbardziej moje.

  126. Mayor; 0:26.

    Mojm zdaniem wybory wygra Trump,chyba ze zostana zastosowane
    a nie wykryte triki przy liczeniu glosow wtedy bedzie wynik na nie
    korzysc Trumpa co wszystko na to wskazuje.

    http://www.cbsnews.com/news/rigged-presidential-elections-hackers-demonstrate-voting-threat-old-machines/

  127. Muszynianka, 22:40
    Prosze przeczytac jeszcze raz wypowiedz zyty2003 to zda Pani sobie sprawe co do pomylki.
    Trudnosc ze zrozumieniem tego, co sie czyta na codzien, prowadzi do bezkrytycznej wiary w propagande (korporacyjnego socjalizmu).
    Mohery maja podobne klopoty.

  128. folwarkPn;3:18.

    Pisalem tu juz wczesniej na blogu, ze Zyta juz niczego nie chwyta.

  129. @Folwark Pn. Na posiadane pieniadze powinien sie wg ciebie skladac zarobek roczny wypracowany w fabryce, czy szpitalu pomnozony przez ilosc lat pracy? No, mozna do tego dodac proste procenta z banku, albo z ksiazeczki systematycznego oszczedzania, no nie? Amerykanie sa jak powszechnie wiadomo durnym narodem, ale wiedza cos o zarzadzaniu posiadanym pieniadzem. I jesli ktos nie jest komletnym nieudacznikiem to nimi zarzadza. Nikt w USA nie kwestionuje ich majatku, tylko ty zazdroscisz, ze „sie nakradli”.
    @tejot, zgadzam sie z kazdym slowem napisanym przez Ciebie. To jest jak maly Jasiu wyobraza sobie….
    PS Oderwawszy sie od klawiatury poszlam do kina w Lincoln Center na film francuski ‚Innocents” z dwoma Agatami (Buzek i Kulesza) w rolach glownych. Mocny, mroczny film, polecam, zwlaszcza tym, co sie n ie moga oderwac od klawiatury.

  130. Ted’dy bear
    15 sierpnia o godz. 3:08
    „Mayor; 0:26. Mojm zdaniem wybory wygra Trump”

    Wszystko jeszcze może się zdarzyć. Ale w tej chwili szanse Trumpa na zwycięstwo wahają się od 9.5 do 21.3%, a szanse Hillary od 78.6 do 90.5%. Tak że jeśli ta sytuacja się utrzyma, Trump żeby wygrać, sam będzie musiał zastosować jakieś triki.

  131. Muszynianka;2:12.

    Napisz cos o zagarnietym Serbskim Kosowie i o najwiekszej w Europie
    amerykanskiej bazie wojskowej teraz tam istniejacej.
    Putin zastosowal no Krymie ten sam prawny trik,pewnie od amerykanow
    tego sie nauczyl – co za nieprzyzwoitosc.
    No i nie ma i nie budiet amerykanskiej bazy na Krymu,co za nieuczciwy
    ten Putin.

  132. O, jeszcze mi sie przypomnialo. W cotygodniowym programie Farrid Zakaria ( co to na pasku Sorosa) zadal dzisiaj dziennikarzom kilku krajow pytanie, jaki jest stosunek do Trumpa w ich krajach. Najbardziej niejasno mowila korespondentka z RPA, w ogolnosci lud jest za Trumpem, chociaz lubial czarnego Obame. Potem mowil przedstawiciel brexitu, ze jednak populistyczny nastroj tego wydarzenia niekoniecznie rozciagnal sie na sympatie do Trumpa. Potem dziennikarz z Izraela nie owijal w bawelne i powiedzial, ze zaledwie 30% Izraelczykow jest przychylna Obamie za jego polityke w stosunku do Izraela i teraz sie boja, ze H. Clinton ewentualnie pojdzie w slady Obamy – stad sa przychylni Trumpowi. Na pytanie, czy sluchajac Trumpa, ktory nawoluje obywateli do skorzystania z drugiej poprawki jesli ta pani zostanie prezydentem nie nasuwaja mu sie analogie do morderstwa premiera Rabina, odpowiedzial, ze oczywiscie. Kiedy sluchal konwencji republikanow, gdzie skandowano nieustajaco: zamknac Clinton, czy tez innych jego wiecow, w ktorych tlum sie rozgrzewa przypomina mu sie atmosfera w Izraelu przed zamordowaniem ich premiera. Na koniec jako najlepszy deser, jak zaznaczyl Zakaria, zostal zapytany dziennikarz rosyjski. Oczywiscie, narod rosyjski jest za Trumpem, bo Clinton bedzie prowadzila polityke Obamy, ktory lekcewazy Rosje i nie pozwala powrocic jej jako rownorzedny partner USA w rzadzeniu swiatem.
    Zakaria podziekowal i zajal sie tematem Turcji. Tez ciekawe.

  133. @folwarkPn … 15 sierpnia o godz. 3:18
    Prosze przeczytac jeszcze raz wypowiedz zyty2003 to zda Pani sobie sprawe co do pomylki.

    Proszę przeczytać, co napisałam o 22:40 … pomyłka była moja, gdyż próbowałam coś wyjaśnić. Do tego jeszcze zwrócić uwagę na to, że piszesz pan denne dyrdymały. Czy moher zakładasz pan także siadając do klawiatury? że zapytam przez pomyłkę.

    @Teddy bear … 15 sierpnia o godz. 4:06
    Napisz cos o zagarnietym Serbskim Kosowie i o najwiekszej w Europie amerykanskiej bazie wojskowej teraz tam istniejacej.

    Ja fikcji nie tworzę na blog. Sam napisz, skoro musisz o tym przeczytać. Zresztą, czy trzeba cię do tego namawiać?!

  134. Muszynianka
    15 sierpnia o godz. 2:43

    Nie dajesz jasnej odpowiedzi na pytanie, czy Rzepliński i Kopacz wycofaliby się z błędu. Piszesz, że niby za błąd przeprosili. Ale swoją ustawę jednak przez Sejm przepchnęli. Pomimo gwałtownych protestów opozycji. Na które Guy Verhofstadt przytomnie pozostał głuchy. Podobnie jak na późniejsze protesty PiS wobec wyboru pięciu zapasowych sędziów. Na szczęście dla PiS urzędujący już wtedy nowy prezydent miał lepszy słuch niż Verhofstadt i zapoczątkował proces naprawy błędu Platformy. Sądząc z dotychczasowego rozwoju sytuacji proces ten powinien być sfinalizowany najpóźniej do wiosny.

  135. mayor 4:57
    Napisałam, że PO zwróciło się do TK o opinię, dostało ją i przeprosiło. Sprawa zamknięta.

    Na pytanie gdybające, że niby Verhofstadt załóżmy dajmy na to z jakichś nie określonych powodów zwiedziony „gwałtownymi protestami opozycji”, która powinna z miejsca zaskarżyć ustawę, ale zwlekała aż zmieniła zdanie przypuśćmy zwrócił się do Kopacz i Rzeplińskiego …
    @mayor, te pisowskie wygibasy myślowe już przez różne fora przelewały się. Jasne moje pytanie jest, po co PiS naraził się, co ja mówię „się”, naraził Polskę na nieprzyjemności w UE i nieprzewidywalność co do praworządności, przez to na niepewność inwestowania? Skoro na wiosnę, ba, może nawet w zimie będzie inny prezes TK i inny skład, i mógłby sobie swoją autorytarną IV RP tworzyć. Zamiast skupić się na obietnicach wyborczych, które są nie do spełnienia?

    Jeszcze prezes ma szansę naprawić swój błąd. I do tego zaprasza go Verhofstadt.

  136. Muszynianka
    15 sierpnia o godz. 5:34
    „Jeszcze prezes ma szansę naprawić swój błąd. I do tego zaprasza go Verhofstadt.”

    Na razie w naprawie jest błąd prezesa TK i premier Kopacz. Potem ewentualnie będzie można się zająć zaproszeniem Verhofstadta. Wszystko po kolei.

  137. … następnie wyborcy naprawią swój błąd, jeśli mogę wejść w jasny tok myślenia.

  138. Ja też myślę, że już więcej nie zagłosują na PO.

  139. Muszynianka
    15 sierpnia o godz. 2:43

    Mayor: „Nic nie stało na przeszkodzie (Verhofstadtowi w czerwcu 2015 roku), żeby zasugerował wycofanie się z błędu w sprawie TK prezesowi Rzeplińskiemu i premier Kopacz. Jak Państwo myślą, wycofaliby się?”

    Muszynianka: „Toż ustawę z 25 czerwca 2015 roku do zbadania Trybunałowi dali posłowie PO i PSL, po tym jak PiS z jej zaskarżenia się wycofał chyłkiem po niespełna trzech tygodniach. Prawa TK do orzekania nikt wtedy nie blokował. PO i Kopacz przeprosiła nawet za ten błąd”.

    Muszynianko, to „nieblokowanie” brzmi jak dowcip, oczywiście niezamierzony. Kiedy poseł PO Robert Kropiwnicki na posiedzeniu komisji ustawodawczej zgłosił włączenie do czerwcowej ustawy o TK artykuł 137, który otwierał furtkę do wybrania 5 sędziów TK kosztem następnej większości sejmowej, na sali obecni byli …. sędziowie TK (sic!). Jak się okazuje byli nawet całkiem przytomni, dowodem że nawet głos zabierali. To prawdziwy pech, że nie zorientowali się, że włączony do ustawy przepis jest ewidentnie nierekonstytucyjny. I tak też został później oceniony przez TK (wyrok sygn. akt K 34/15). Przebieg procedowania tej ustawy w komisjach można sprawdzić w stenogramach sejmowych ― bardzo polecam, to modelowy przykład konstytucyjnego szalbierstwa.

    No ale wzruszajcie jest, że premier Kopacz przeprosiła za „ten błąd”. Najwyraźniej jednak przeprosiny były elementem scenariusza, być może napisanego przez jej ulubionego doradcę, pana Misia Kamińskiego. Plan był taki, że Rzepliński z kolegami piszą nową ustawę, PO obejmuje 3 pewne miejsca listopadowe, SLD i PSL są w spółce i dostają miejsca grudniowe, które pewne nie są, ale … być może uda je się obronić, o ile świeżo zaprzysiężony PAD zostanie zastraszony pohukiwaniem i żądaniami niezwłocznego zaprzysiężenia całej piątki. Taką klakę zorganizowali byli prezesi TK: Safjan, Zoll, Stępień, a swoje dołożyli Rzepliński, „Gazeta Wyborcza” i TVN. Jeśli PAD odebrałby przysięgę od całej „piątki” to causa finita. Później i tak ktoś by zgłosił niekonstytucyjność ustawy, może nawet PO w ramach „ocieplenia” swego wizerunku, i to łącznie z przeprosinami. Nie miałoby to znaczenia, wyrok TK (jaki by nie był) i tak miałby walor już tylko historyczny. Z dwóch powodów:

    1/ Sędziowie PO-PSL-SLD zostali już wybrani i zaprzysiężeni, a Konstytucja mówi, że są nieusuwalni.
    2/ TK nie może wypowiadać się w sprawie uchwał sejmowych dotyczących indywidualnych wyborów na stanowiska.

    Scenariusz nie wypalił (polecam wypowiedź Leszka Millera na ten temat), bo strona pisowska miała dużo lepszych prawników. PO i „ludziom rozumnym” pozostało tylko ciągnąć konflikt dalej, krzycząc wniebogłosy, że TK jest sparaliżowany, no i zainteresować tym Verhofstadta. Wprawdzie nie ma on zielonego pojęcia o co chodzi, ale jako liberał dobrze wie po której stronie leży „słuszność”.

  140. Koledzy @byk i @Bar Norte

    Pan paniscus czyli szympans karłowaty jest istotą egalitarną i średnio rzecz biorąc niską. O nieprzyzwoitości ich (obojga płci) pisać nie będę – w tej części komentarza.

    To moje poprzednie umieszczenie nazwy gatunkowej człekokształtnych miało mieć charakter westchnienia przywołujący mały wzrost wielkich ludzi oraz ciało mdłe. Miało również przywoływać wyjaśnienia Lorenza co do tak zwanego zła. Mikre ciało i ciało mdłe grzeszą a dusza jest ponoć szlachetniejsza – chi! cha! cha!

    Reinkarnacja jest przykładem pojęciowym oderwania bytu materialnego od bytu abstrakcyjnego. Na marginesie dodam, że dla klientów Amber Gold derywat był abstrakcją.

    Otóż z szympansem karłowatym jest świeżej daty problem. Ponoć powstał w głowach biologów w dzieciństwie moich rodziców. A później zagarnęli go antropologowie z wątpliwym skutkiem. Hasło Wikipedii polskiej aż bije po oczach dystansem co do kwestii inteligencji wcielonej w pan panicus. Oto cytat:

    Należy jednak zaznaczyć, że szczególnie wcześniejsze wyniki z lat 70. XX w. nauczania małp języka, w którym mogłyby one komunikować się z ludźmi, zostały zakwestionowane i są określane na ogół jako nadinterpretacja.

    W komentarzach powyżej widać jak trudno porozumieć się homo homini rozrzuconym między Nowym Jorkiem, Brukselą i Warszawą.

    W tle pojawiają się postaci abstrakcyjne dla klientów Amber Gold:

    Podobnie zdolności językowe Kanzi i Panbanisha nie są bynajmniej oczywiste dla takich lingwistów jak Noam Chomsky i Steven Pinker.

    Przypominam, iż wedle źródeł zależnych 24/25 Polaków ma obowiązek widzieć początek w słowie. Ja nie zamierzam bawiąc się tu słowem o słowa się kłócić. Tym bardziej, że chyba nie odebrano mojego żartu z pani(s)cus. Nie bój dydy i Dudy! To tylko przejściowa moda językowa.

    Zatem skoro wpierw było słowo, a później szatańska materia, to trzeba się zastanowić, czy to szatan podpowiadał amazońskim plemionom reagującym na tratwę z Europejczykami:
    Mięso płynie!

    Noam uważa (moim zdaniem niesłusznie) iż język konstytuuje osobniki homo sapiens. No i powstaje pytanie czyje są uczucia: ciała czy duszy?

    W jednym z powyższych moich komentarzy wskazywałem na lęk przed śmiercią społeczną. Otóż według mnie w Polsce mamy zamęt i niepewność jutra z uwagi na to, że po nasyceniu ciał bardzo wielu niby-wykształconym mrzy(!!!) się przejście do nieśmiertelności. Jedna z postaci w którą biję jak w bęben popełniła w wieku 70+ publikację o obrazie ekonomii w 2050 roku. Łącze tą płodną postać z Józefem Ignacym Kraszewskim. Ile pomników literata Kraszewskiego mamy w Polsce i ile rond nazwano jego imieniem?

    Wizję Mateusza Morawieckiego, podobnie jak nadzieje Jarosława Kaczyńskiego na zbawienie Polski większość (zapewne) obywateli Polski traktuje podobnie jak młodzi fanatyczni islamiści obietnicę 12 dziewic po śmierci.

    Otóż według mnie te niebiańskie dziewice i nieprzychylność przywódców katarów do płodzenia dzieci jest wyrazem opozycji liczby dzieci i ilości pożywienia.

    Ucywilizowane (?) Europejki chcą kariery a nie dzieci. W Polsce bardzo słabo wspiera się rodziny z jednym dzieckiem. A dziecko matki samotnej traktuje się jako pomiot szatański. Być może Dobra Zmiana jako przeciwstawną reakcje zrodzi nowe katarstwo:
    Mniej pieprzyć, a więcej myśleć.

    Metropolitalna Dobra Zmiana chce redystrybucji dóbr – także dla niepracujących. A prowincja łka o braku chętnych do pracy.

    Ciekaw jestem czy @Bar Norte tę metropolitalno-prowincjonalną opozycję wyjaśni walką klas.

    Bo moim zdaniem marnujemy dobra narodowe kształcąc prawie bezmyślnych niezdolnych do porządnego opanowania żadnego języka.

    No to goń bolszewika i pokemona!

  141. norte:
    manicheizm jest najsilniej akcentowany, poniewaz watykan rywalizował z gnozą tego nurtu od początku i miał ją już teoretycznie „rozpracowaną”m.in. przez orygenesa i augustyna (co jest herezją?);koscioł albigensow(bo tak też katarow nazywano) powstaje jednakże prawie tysiąc lat pozniej i uważam, że bliżej mu do buddyzmu, niż dualizmu iranskiego;niewątpliwie były te idee dla kk smiertelnym zagrożeniem ( tak samo jak socjalizm na przelomie wiekow XIX i XX/ n.b. moim zdaniem zwyciestwo bolszewizmu w rosji „grzebie” idee socjalizmu i „ratuje” watykan/);

  142. .. apotem juz tylko pozostanie ,madry Polak po szkodzie ……

  143. Mój komentarz jednym tchem
    Argumentacja PiSowskich propagandystów jest podszyta kombinacjami godnymi szkoły podstawowej makiawelistów, nasycona wytycznymi promieniującym z głowy Prezesa, jednolicie bez odchyleń i rewizjonizmu jakiegokolwiek przekazywanymi z głów propagndystów na klawiatury, które odsyłają tę samodzielną i rzetelną argumentację na EP, gdzie różni zlemingowani wymądrzacze, lewacy, rowerzyści, miłośnicy Gazety Wyborczej oraz nierządu w Umęczonej w rodzaju Muszynianki lub Guzdry tak ją obrabiają, wykręcają, że nie do poznania jest, po czym na tej wyżętej z prawdy argumentacji wstydu za grosz nie mając do dyskusji przystępują z rzetelnymi propagandystami PiSu, co spotyka się ze słusznym odporem, dumą, honorem i nauczaniem pokory tych libertyńskich sług szatana wobec jedynie słusznej i jedynie polskiej racji Prezesa Tysiąclecia i wszystkich uczniów jego posłanych w lud by dobrą zmianę głosili.
    Pzdr, TJ

  144. „Polska demokracja – odwrotnie, jest sparaliżowana,”

    Szanowny panie „Redaktorze”,
    Demokracja w Polsce ma sie calkiem dobrze.
    Jesli cos zostalo w ostatnim czasie sparalizowane, to przede wszystkim
    ruska i pruska agentura.

  145. byk

    Manicheizm na skutek niszczenia wspólnot utracił wplywy w VII wieku. Ale doktryna przetrwała w Azji Mniejszej we wspólnotach paulicjan, którzy prowadzili działalność misyjną również w Europie – głównie w sferze wpływów Konstantynopola, który był bardziej tolerancyjny aniżeli Rzym.
    Ich europejską emanacją byli bogumiłowie osiadli w Bułgarii. Wpływy bogumiłów sięgnęły najpierw do Włoch a potem do Francji. Z ich nauczaniem wiąże się pojawienie katarów – w XI wieku.
    Podobno w zapisach historycznych pozostała benedyktyńska relacja ze święta ku czci Manesa, które katarzy odbywali raz do roku – nie wiem na ile prawdziwa.

    Co do pierwiastów buddyjskich w ich nauczaniu …. .

    W zasadzie manicheizm będący moim zdaniem źródłem katarskiej doktryny nie tyle był herezją co kościołem równoległym do chrześcijaństwa. Manes i jego następcy wzęlił z niego akurat tyle ile było im potrzebne – podobnie jak z innych religii. Oczywiście też z buddyzmu.

  146. guzdra

    „Metropolitalna Dobra Zmiana chce redystrybucji dóbr – także dla niepracujących. A prowincja łka o braku chętnych do pracy.”

    Prowincja łka o braku chętnych do pracy za oferowane przez prowincję pieniądze.

    „Dobra zmiana” w ciągu pół roku zapomniała, że zobowiązała się przed wyborami do wymuszenia wzrostu płac.
    W ramach tej politycznej sklerozy „dobra zmiana” chce ściągnąć do kraju kolejne 600 tysięcy Ukraińców gotowych pracować za oferowane przez prowincję stawki.
    Tym samym utrzymaniem narodowego atutu jakim jest tania praca zajmie się blisko 2 miliony robotników ze wschodu – „uchodźców”, jak twierdzi premiera Szydło i prezydent Duda.

    Z zainteresowaniem czekam co w aspekcjie klasowym to przyniesie.

  147. @byk

    Postanowiłem odnieść się do twej – chyba rzuconej mimochodem – uwagi:

    zwyciestwo bolszewizmu w rosji … „ratuje” watykan

    Na tym blogu kpiłem z tytułu niegdysiejszego wpisu Adama Szostkiewicza na jego blogu Watkan tonie.

    Takie bliskie eschatologii zaklęcia słowne: grzebie, ratuje, tonie, napada, broni, .. może i przystoją w Świeto Wojska Polskiego, którego ponoć nie będzie, jeśli wojsko polskie nie będzie katolickie.

    Nawrót do religijności upamiętniony Matką Boską wpiętą w klapę po przeskoczeniu płotu stoczni był krótkotrwałym wahnięciem na giełdzie idei a nie trwałym trendem.

    Oto w 2015 roku już nie żył prawie nikt z Pokolenia Jana Pawła Drugiego, a głosowanie w niedawnych polskich wyborach parlamentarnych było krzykiem:
    Nie macie miłosierdzia!

    Odwiedzający Wielką Brytanię sprawozdają, że wieś tam się laicyzuje.

    Dziś religijność w hemisferze euroatlantyckiej jest formą rozrywki.

    W Polsce wyszywana złotem sukienka bielanki, smartfon i quad są częścią sakramentu Pierwszej Komunii. Amerykański scjentyzm utył za sprawą twarzy kurdupla budzącej u pań seksapil – latającego w studio za rosyjskimi szturmowcami oraz za sprawą niegdyś udanego tańca przystojnego wówczas zwalistego dryblasa.

    Dziś bóg jest kwestią pojutrza, a na dziś robolowi wystarczy, aby mu biedy starczyło do pierwszego.

    A co do pracy, to jest dziś zabawnie. Najbardziej dziś pracują oficerowie, kapłani i inspekcja pracy. Dyrektora warszawskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania powinno się zwolnić – ich śmieciarka właśnie zabrała od nas! Przemieszczanie śmieci nie ratuje zdrowia i nie ma nic wspólnego z obroną chrześcijaństwa i drogą do nieba.

    No to przejdę do porządku dnia:
    Boże Święty! Co się dzieje!!!

    https://youtu.be/tKXMTRyk59M

  148. „Jesli cos zostalo w ostatnim czasie sparalizowane, to przede wszystkim
    ruska i pruska agentura. ”
    „Mojm zdaniem wybory wygra Trump,chyba ze zostana zastosowane
    a nie wykryte triki przy liczeniu glosow wtedy bedzie wynik na nie
    korzysc Trumpa co wszystko na to wskazuje. ”
    Przestaje sie dziwic Zycie ( tej co nie chwyta agentury ) bo nawet moj chinski (?) komp. wydaje sie sparalizowany i podkresla weżykiem tylko „mojm” i „wskazuje „

  149. @olborski

    Szatan gospodaruje szczegółami.

    Zapewne Tajwańczycy nie ofukną ciebie, ale ja się wtrącę – bo lubię.

    Zacytuję wykładowcę wytwórstwa programów z czasów jego działalności, gdy polskie komputery nie miały już instrukcji rosyjskojęzycznych.

    Władysław Marek Turski swoim studentom pocieszał swoich warszawskich studentów:
    Cieszcie się, że komputera nie wymyślili Chińczycy!

    A czy ty wiesz ile klawiszy mają klawiatury chińskich pecetów?

    Podpowiedź: nie chodzi o pecety specjalizowane do hybrydowej wojny z Japonią!

    http://www.komputerswiat.pl/poradniki/programy/windows/2011/06/bez-przelaczania-jezykow.aspx

    **************

    @Bar Norte

    Prowincja zazdrości metropolii uważając, że jej też się należy, co popierała już dawniej dopiero wtedy kiełkująca dobra zmiana.

    Mój rodzinny przyczółek prowincjonalny częściej ogląda babcię Pawlakową niż Kevina w niujorku.

    Prawo prawem, a sprawiedliwość … itede

    *******

    @tejot

    Nie umieszczaj mnie w jednej szufladzie z Muszynianką, bo parsknę na ekran nią albo Tyskim.

    Za wysokie progi jak na moje wykształcenie. Ja i myślę i działam lokalnie.

    Zbawianie świata zostawiam mormonom.

  150. guzdra

    „Prowincja zazdrości metropolii uważając, że jej też się należy (…) Prawo prawem, a sprawiedliwość … itede”

    „Nie żyjemy świecie aniołów, ale w świecie punktów widzenia” – jak mawiał Saul Alinsky, ideowy mentor kandydatki Clinton, która na blogu budzi tak silne emocje.

  151. Nowa Huta. Socjalistyczne miasto pokoju. I cywilizacyjnego sukcesu. http://wiadomosci.onet.pl/krakow/nowa-huta-kolebka-ludzi-z-pasja/2vlld1
    Duma Polski Ludowej

  152. Bez dorabiania butów do filozofii komputerowej.

    Zaktualizowanym świeżo prze Windows 10 zalecam relanium i zasięgnięcie języka na temat partycji z fotkami i filmikami z wakacji.

  153. Guzdra, sklasyfikowałem Cię, przypisałem do zbioru niepoprawnych, nietolerowanych przez PiS, a w takim worze mieszczą się wszyscy, którzy nie uznają charyzmatu Opata, nie okazują zaraźliwego entuzjazmu lub chociaż respektu dla jedynie słusznego postępowania przełożonego zgromadzenia dobrej zmiany.
    Pzdr, TJ

  154. Ukrywałem to przed tobą @tejocie, ale ja jestem klasą dla siebie (inni na ogół przewijają) oraz kiepską klasą dla siebie bo moje grabie grabią chaotycznie co do zwrotu astronomicznego oraz językowego.

    Na pocieszenie straruszkowa próba poderwania dziewczyny z perłą:

    https://youtu.be/zEYIqN7DfrA?list=RDzEYIqN7DfrA

  155. Zyta2003;4:11 pisze. O,jeszcze mi sie przypomnialo.

    Przypomnialo ? mysl Zyta mysl moze jeszcze ci sie cos przypomni
    myslenie nie boli i skutecznie odwleka alzheimera.

  156. Muszynianka;4:42.

    Ty sam tu jestes jakby fikcja,gledzisz tu od lat jak stary dziad ciagle
    na ta sama melodje,tylko pod roznymi nickami tak jak bys sam siebie
    sie wstydzil.Kto by bral to twoje pisanie na powaznie,chyba tylko
    idiota.Twoje wartosci to moralnosc Kalego i zalew zaklamania.

  157. Mój komentarz nadmiernie ad personam
    Ted’dy wskazał na siebie okrężnie – poprzez Muszyniankę, że nie jest idiotą.
    Tyz piknie.
    Pzdr, TJ

  158. Mayor;4:04.

    Czesto masz racje to i teraz trudno sie z toba nie zgodzic,ale ja
    osobiscie nie wierze w zadne sondaze przedwyborcze.Dobrze pamietam
    jak to bylo w Polsce,tez mowiono i pisano nawet tu na blogu ze PO
    nie ma z kim przegrac a po wyborach okazalo sie ze PiS wziol wszystko
    i dlugo nie odda,wiec jak mozna bylo sie tak mylic ?.
    Jezeli Hillary wygra tak jak zapodajesz zostanie prezydentem malowanym
    cos jak Duda w Polsce.

  159. Ted’dy Bear

    Clinton ma trudnosci ze zdrowiem, co pozwoli Nia zdalnie sterowac , jak Brezniewem.
    https://www.washingtonpost.com/news/the-fix/wp/2013/01/02/the-political-reality-of-hillary-clintons-health/

    Doradcy Trumpa wprowadzili Go w korkociag i ziemia zbliza sie bardzo szybko.
    Korporacyjny socjalizm ( dla 1% ) nigdy nie mial sie tak dobrze od roku 1928.

  160. tojotku; malo sie od niego roznisz ale w krotce przyjze sie tobie uwazniej.

  161. Wzburzyła mnie sama myśl przechowywania muszynianki w szufladzie, i to z tyskim. Muszyniankę należy trzymać w miejscu chłodnym, nawet przewiewnym, czystym, zacienionym.

    Jeśli idzie o jasność toku myślenia, to wyborcy już w zeszłym roku naprawili swój błąd i nie wybrali kandydatów PO. I to dwukrotnie. Teraz kolej na PiS i na naprawę błędu zawierzenia „dobrej zmianie”, „pieniądzom, które muszą się znaleźć” i „damy radę”.

    O tym, że PiS ma najlepszych prawników, lepszych od prawników Komisji Weneckiej, wie każde pisowskie dziecię. Nie wiedzą Verhofstadt, Passent, McCain, Obama, Applebaum, Timmermans, Tusk, Zakaria … przepraszam za nieporządek alfabetyczny w tej szufladzie. Natomiast prezes Kaczyński wie najlepiej, że TK jest III izbą parlamentu. Najniższą izbą – dorzuci Mauro Rossi.

    Z mojego metropolitalno-prowincjonalnego punktu widzenia – Toronto, Ontario – doczytałam się ostatnio, ku mojemu zdziwieniu, że jeszcze tego nie dostrzegłam, iż millenialsi (taka generacja ludzi) preferują metropolię. Prowincja jako ostoja sielskości, bliskości z naturą i niskich kosztów życia już ich nie nęci, tak jak nęciła pokolenie powojennego wyżu, szczególnie na przełomie z prl do prl-bis. O pokoleniu Kolumbów się nie wypowiadam (ale chyba też woleli działać w metropolii).

    Z mojego punktu widzenia nie tylko na Krainę Wielkich Jezior Hillary (Clinton) jawi się ofiara błędu (pra)wyborców w roku 2008. Już wtedy to ona miała lepsze kwalifikacje na tę funkcję niż Barack czy Bill. A w 2012 roku błędem wyborczym było odrzucenie Mitta (Romneya). Błąd na błędzie, z rzadką szansą poprawy. Ot, ludzka demokracja.

    Bill nota bene napisał książkę (za którą dostał kilka milionów dolarów i zapłacił podatek) w obronie Obamy rzucając na wstępie tezę, że od 30 lat Ameryka jest pod złym wpływem idei o szkodliwym wpływie państwa na gospodarkę. Na prowincjonalnym skądinąd blogu EP uznano by to za akt walki z morderczym neoliberalizmem, ale na tym etapie walki klasowej Clintonowie za dużo się nachapali na tych aktach.

    I powtarzają za Trumpem jak za panią matką, że Clintonowie ściągnęli NAFTA na biedną Amerykę:
    http://www.politicususa.com/2016/08/13/trump-wrong-nafta-bill-clintons-creation.html

    Na największą bazę amerykańską w serbskim Kosowie nie mam już gazu.

  162. Oderwany na wiele tygodni od zastępowania szumu radiowo-gazetowo-telewizyjnego przez znajdowane w zakamarkach internetu perełki pisma alfabetycznego lub odgrywania zapisu nutowego – zastanawiałem się nad boginią Prawda nieustannie molestowaną zarówną przez prostych jak i przez skrzywionych wykształceniem.

    Przywoływanie prawdy zawsze mi się kojarzy z nieszczęśliwym dzieciństwem i nieszczęśliwą młodością osoby przywołującej. Gdy matuś i tatuś kłamali, oraz kłamali sąsiedzi i kłamali ważniaki oraz kłamały ważniaczki to teraz, taka i taki na stwierdzenie, że dziś jest poniedziałek reaguje zdziwieniem:
    Powaga?

    Oto co umieścił Zbigniew Parafinowicz w artykule w Dziennik Gazeta Prawna z 5-7 sierpnia 2016:
    … która w sytuacji prześladowań religijnych lub podczas działania w stanie wyższej konieczności dopuszczała łamanie filarów wiary.

    Zdaniem Sansala fundamentaliści nie są religijni. Nie są nawet wierzący. Chcą wręcz wygnania Allaha z meczetu i marzą o zajęciu jego miejsca.

    Autor tych słów nawiązuje do 2084 Koniec świata algierskiego pisarza (z Francji) Boulema Sansala.

    Wątpię czy wyznawcy religii smoleńskiej wierzą w boga chrześcijan.
    Oni wierzą w swoją Prawdę

    Nowa konstytucja Rzeczpospolitej być może będzie miała najbliższej wiosny taką preambułę:

    My, Naród osamotniony przez poległych w Smoleńsku …

    W czasach mego dzieciństwa dzwony biły gdy bardzo grzeszono.
    Najgłośniej gdy drukowano w Moskwie Prawdę.

    Jacek Kurski zostanie zastąpiony przez Wojciecha Cejrowskiego lepiej wiedzącego jak radzić sobie z ciemnymi ludami i wiedzącego, że Franciszek jest ruskim agentem.

  163. Sławomir Sierakowski na szczęscie pozbierał się już po szoku wyborczym.

    Dojrzał i napisał ciekawy, patetycznie dołujący tekst „Wojna Zachodu z Zachodem” dla Polityki i Krytyki Politycznej:

    Fragment o utraconej wolności:

    „Zachód stracił kontrolę nad sobą. Dziś dryfuje w nieznane. Przestaje radzić sobie z najbardziej podstawowymi potrzebami, czyli gospodarką i bezpieczeństwem. A co gorsza, te problemy rozwiązywać mają raczej najgorsi, a nie najlepsi z polityków. Prześledźmy, jak po kolei wolności zamieniały się w zniewolenie.

    Wolność od zagrożenia życia zaczęła walić się pierwsza wraz z dwiema wieżami World Trade Center.
    Mocarstwo, które samodzielnie dzierżyło przywództwo na świecie, dało sobie wybić dwie górne jedynki. Z miliona wyciąganych potem wniosków i hipotez tylko jedna okazała się prawdziwa: nie czujemy się już bezpiecznie. Także dlatego, że pozostałe wnioski okazały się fałszywe. Ani nie znaleziono broni masowego rażenia, ani nie zaprowadzono demokracji w żadnym państwie regionu Bliskiego Wschodu, ani nie zastopowano ataków terrorystycznych (po 11 września przyszły zamachy w Londynie i Madrycie). Na miejscu Al-Kaidy powstało sto razy większe zagrożenie w postaci ISIS. Europa upodobniła się do Izraela. Odpowiedzialni politycy wiedzą już, że zamachy zostaną z nami na dobre.

    Wolność ekonomiczna skończyła się wielkim bogactwem dla nielicznych i pauperyzacją większości. Średni roczny dochód amerykańskiej rodziny spadł od 1999 r. o 5 tys. dol. Z drugiej strony 400 najbogatszych Amerykanów posiada tyle, co dwie trzecie społeczeństwa. W Europie zorientowano się, że nie da się mieć wspólnej waluty bez wspólnego podatku, którym można byłoby wyrównywać różnice w konkurencyjności między Niemcami i biednym Południem. „Luzowanie ilościowe”, czyli dodruk pieniędzy, miało się skończyć inflacją i pobudzić wzrost, ale mamy deflację i szef EBC drukującego euro tylko półżartem mówi, że zaraz zacznie zrzucać pieniądze z helikopterów.

    Elastyczność skończyła się umową śmieciową. Uciekliśmy od nudy jednego zawodu przez całe życie do lęku przed utratą pracy, z brakiem ubezpieczenia i nudą pisania i wysyłania CV w wiecznym poszukiwaniu nowej.

    Ponowoczesność zaczynała się protestem młodzieży w 1968 r., która nie chciała żyć jak swoi rodzice. Dziś protestuje, żądając życia takiego, jakie mieli rodzice: pewności zatrudnienia, ubezpieczeń i emerytury. Odpowiedzialni politycy wiedzą już, że tego nie będzie.

    Wolność seksualna zaczęła przypominać przesadzoną operację plastyczną. Ponowoczesność uśmiecha się do nas ustami Rene Zellweger. Ponowoczesna Bridget Jones nie okazała się szczęśliwsza od nowoczesnej Madam Bovary. Najbardziej przerażającym i pociągającym pisarzem okazał się Michel Hoeullebecq, gdy zaczął wydawać kolejne powieści zbudowane na analogii między liberalizmem ekonomicznym i kulturowym. Jeden i drugi doprowadził do bogactwa garstki i pauperyzacji większości. Gdy zapytałem kiedyś Houellebecqa, czy widzi tu jakieś rozwiązanie, odpowiedział: nie bardzo, wyobrażasz sobie związek zawodowy starych i brzydkich kobiet albo mężczyzn?

    Wolność polityczna skończyła się tym, że (prawdopodobnie) odpowiedzialnych polityków nikt już nie chce wybierać. Teraz rządzić będą faszysta w Austrii, była faszystka we Francji, realny faszysta w Turcji, groteskowy faszysta w USA, Kaczyński weźmie Nobla z ekonomii za zrzucanie na ludzi 500 plus.”

    Całośc poniżej

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/swiat/20160812/sierakowski-wojna-zachodu-z-zachodem

    Ps. Tekst, niewątpliwie łamiący rygory „poprawności politycznej” KP wzbudził konfuzję czytelników KP.

    Głos z dyskusji nad nim:

    „Jezu Chryste, Slawek, nie wiem co bierzesz, ale nie chce brac tego samego”

  164. folwarkPn; tu masz wiecej na podobny temat.

    http://www.councilforthenationalinterest.org/new/?p=4121

  165. Bar Norte
    15 sierpnia o godz. 15:30

    Pozostaje pytanie kto mu to napisał, bo że Sierakowski nie jest autorem wszystkich swoich tekstów to chyba wiesz lepiej niż ja. Być może jego jest tylko to zdanie o „zrzuceniu na ludzi 500+”, bo to rzeczywiście typowo lewicowe.

  166. Levar’ku; 11:20.

    A co z agentura zydowska w Polsce ? przeciez caly episkopat polski
    jest nia obsadzony,a ona grozniejsza jest niz ruska i pruska razem
    wziete.Nie miesci mi sie w glowie jak prawdziwy Polak moglby o tym
    nie wiedziec.

  167. Muszynianka
    15 sierpnia o godz. 15:21

    „Muszyniankę należy trzymać w miejscu chłodnym, nawet przewiewnym, czystym, zacienionym”.

    Zgłoś się do ministra Ziobry, wyjaw winy, na pewno coś się znajdzie, może nawet świeżo po remoncie ― chłodne, przewiewne, czyste, a zacienione to na pewno. Nie zapomnij o szczoteczce do zębów. Zgłoś się sama, lepiej nie czekać na pisowskie szwadrony, które „pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą”.
    🙂

  168. w tym samym co powyżej numerze DGP Sylwia Czubkowska naraża się na zarzut analfabetyzmu informatycznego stwierdzając:

    A to dlatego, że nie ma dwóch identycznych algorytmów.

    Jest to niefortunny przypadek skrótu myślowego. Autorce chodziło o to, że ten sam zestaw algorytmów dopasowujący podsuwane z sieci treści ma najprawdopodobniej swoisty zestaw danych wejściowych odczytany z naszej aktywności internetowej.

    W końcowej części artykułu jest już jaśniej, ale też bałamutnie:

    nie ma co całej winy zwalać na same algorytmy. W końcu to przecież my sami decydujemy, w co klikamy.

    Prawie wszystkie maszynki do mielenia maku kręcą się w tą samą stronę i mielą to co pomoc kuchenna nasypie. Gdy nasypie kaszy jaglanej, to z maszynki będzie się sypało białe, a nie niebieskawe.

    Ale najciekawsze jest moim zdaniem zastąpienie kobyły pojęciowej prawda sześcioletnim już źrebakiem amerykańskiego komika Stephen’a Colbert’a.

    Oto cytat z artykułu:

    Odnosząc się do terminu Colberta, dziś widzimy, że dla zwolenników zamachu smoleńskiego „prawdowatość” ma teoria o trotylu w tupolewie, a dla przeciwników – wizja, że to prezydent Kaczyński kazał lądować mimo złych warunków atmosferycznych.

    I znów autorka uprościła. Jest jeszcze kilka innych opcji: brat prezydenta, prezydent Putin i oczywiście osobiście Donald dolewający wina do paliwa samolotowego.

    Jenzyk polska trodna żecz.

  169. Ted’dy
    Uwaga, znowu niezawodnie zbliża się ta święta godzina , w której osiągasz wyższy poziom nadświadomości , pozbawiający cię ale niestety kontroli nad swoim nikiem, ale w sumie to warto.

  170. Mauro Rossi

    Czytając teksty Sierakowskiego od pewnego czasu zauważam jego polityczną ewolucję. Do pewnych wniosków wyrażonych w cytowanym tekscie on dojrzewał we wczesniejszych.

    Przykładem może być fascynacja myślą społeczną Franciszka do której odwołuje się w „Wojnie Zachodu z Zachodem” – fascynacja widoczna w jego kilku ostatnich tekstach.
    Pisze:

    „Znowu intuicja nie zawiodła papieża Franciszka. Przemawiając na ŚDM, powiedział m.in.: „Od dawna mówimy, że świat jest w stanie wojny w kawałkach”, najpierw była pierwsza, później druga wojna światowa, „a teraz jest ta wojna”. Politycy, od lewa do prawa, nie powiedzieliby tego lepiej. Po kilkunastu minutach Franciszek poprosił o mikrofon i powiedział, że chce coś wyjaśnić: „Nie mówię o wojnie religijnej. To inni chcą, żeby to była wojna religijna”. I wtedy dopowiedział, że trwa wojna interesów, o pieniądze, o zasoby, o naturę, panowanie nad narodami. Czyż nie jest to wojna Zachodu z Zachodem?”

    Ale co ciekawe fascynacja ta dotyczy nie tylko społecznego nauczania Franciszka ale i obyczajowego.
    Sierkowski szyderczo zauważa:

    „Ludzie chcieli mieć więcej możliwości własnej realizacji w życiu. Zapragnęli być wiecznie młodzi, a jednocześnie oczekujący od medycyny i ZUS nieśmiertelności, zawsze kochani, a jednocześnie wciąż podekscytowani nowymi partner(k)ami, piękni zawsze i wszędzie. Jedna wolność zaczęła rodzić drugą, a ta trzecią i dodawać trzeba było kolejne literki, najpierw L(es), potem G(ey), później B(i), wreszcie T(rans) oraz Q(ueer) itd.”

    To brzmi jak nawrócenie.

    Zresztą tę ewolucję Sierakowskiego wychwytują również czytelnicy komentując:

    „Czyżby KP konkurowała o granty z Ordo Iuris?”

  171. Bar Norte
    15 sierpnia o godz. 11:22

    „W zasadzie manicheizm będący moim zdaniem źródłem katarskiej doktryny nie tyle był herezją co kościołem równoległym do chrześcijaństwa”.

    Tak, oczywiście, jeśli mówimy o cesarstwie rzymskim IV wieku. Św. Augustyn zanim przyjął chrzest przez lata był manichejczykiem niechętnym chrześcijaństwu, choć wówczas ono już dominowało. Czwarty wiek jest szczególnie ciekawy, bo poprzedzała go pustka duchowa III wieku, związana z kryzysem i upadkiem tradycyjnych kultów politeistycznych, rzymskiego i greckiego, co było widoczne także w sztuce. ― W Muzeum Kapitolińskim w Rzymie oglądałem niedawno wystawę rzeźby z taką właśnie tezą, o duchowej pustce III wieku.
    Ta duchowa pustka otworzyło drogę mitraizmowi (był popularny zwłaszcza w armii), chrześcijaństwu i manicheizmowi. Na początku manicheizm był tolerowany w cesarstwie, później administracyjnie ograniczany, ale znaczniej łagodniejszymi metodami niż wcześniej chrześcijaństwo. Jeszcze w połowie IV wieku nie było wiadomo, który z tych systemów religijnych ostatecznie zwycięży, ale wiadomo było, że przychodzi nowe. Okazało się, że zwycięży chrześcijaństwo cieszące się poparciem dynastii neoflawijskiej od wojny domowej i bitwy przy moście Mulwijskim (312) na obrzeżach Rzymu („in hoc signum vinces”). Decydujące okazało się poparcie biskupów dla służby wojskowej z argumentacją, że chrześcijaństwo nie upoważnia do jej odmowy. Pod koniec IV wieku biskupi zaczęli dystansować się od upadającego Rzymu, orientując się na to co nieuchronnie nastąpi, a św. Ambrożemu w Mediolanie zdarzało się powiedzieć, że miejsce cesarza nie jest w prezbiterium, w czym można doszukać się późniejszego dualizmu władzy świeckiej i duchowej, co późniejszej Europie wyszło oczywiście na dobre.

    W każdym razem dzieje porachunków manicheizmu i chrześcijaństwa miały w średniowieczu wielowiekowe tradycje.

  172. Muszynianka
    „15 sierpnia o godz. 15:21

    „Natomiast prezes Kaczyński wie najlepiej, że TK jest III izbą parlamentu. Najniższą izbą – dorzuci Mauro Rossi”.

    Światowy kryzys 1932-34 spowodował konieczność wprowadzenia przez prezydenta F.D. Roosevelta wielu koniecznych ustaw społeczno-gospodarczych (New Deal). I co wówczas zrobił Sąd Najwyższy ― czyli amerykański TK ― zdominowany wówczas przez republikanów? No prostą rzecz, hurtowo odrzucał te ustawy jako niekonstytucyjne i taka zabawa trwała dwa lata ― do czasu groźby powiększenia składu SN o 6 sędziów. Wytłumacz nam, że przez te dwa lata amerykański SN nie był w praktyce dodatkową izbą parlamentu.

  173. Ted’dy bear
    15 sierpnia o godz. 15:46
    Było tam takie oto zdanie o tej groźnej whore.
    „Madame Clinton’s much touted wars against the people of Iraq, Afghanistan, Syria and Libya have killed and maimed hundreds of thousands of women and children and uprooted millions of households. This bloody and undeniable record of mayhem was cited by Donald Trump when he argued that his policies would be much better for women than the Feminist Clinton’s had been.”

  174. Bar Norte
    15 sierpnia o godz. 15:30

    Zdaje się że mało kto zauważa bratobójczą walkę Zachodu o podział tortu w poszczególnych dziedzinach działalności gospodarczej.
    Tu już nie chodzi o zyski poszczególnych gigantów, tylko proporcje udziału w światowym rynku.
    I to nie tylko tym materialnym, ale i religijnym, czy idei.

    Jaki % zgarnie koncern stalowy, farmaceutyczny, zbrojeniowy?
    Ilu wyznawców zyska neoliberalizm, szkoła austriacka?
    Ilu wyznawców będzie miał islam, katolicyzm, buddyzm?

    To wszystko przykłada się na dobra materialne, mozliwe wpływy finansowe w skali globu, zyski z działalnosci operacyjnej, mozliwość wycięcia konkurencji lub jej wrogiego przejęcia.
    I to DOSŁOWNIE……..

    Połączenie tekstu Sierakowskiego z rozważaniami o chrześcijaństwie i Manicheizmie, dało takie skojarzenia właśnie……
    Zwyciestwo w konfrontacji dało wpływy finansowe i polityczne konkretnemu ugrupowaniu- KK, na wiele wieków.
    Zwycięstwo w walce gospodarczej może dać to samo konkretnemu koncernowi.
    I wszystkie chwyty będą dozwolone.
    Nawet wojna.
    Ekonomiczna, bądź gorąca.

  175. Bar Norte
    15 sierpnia

    „W ramach tej politycznej sklerozy „dobra zmiana” chce ściągnąć do kraju kolejne 600 tysięcy Ukraińców gotowych pracować za oferowane przez prowincję stawki”.

    To ideologiczne uproszczenie. Rok temu kupiłem trochę mebli, przywieźli je i skręcili dziwnie mówiący „Polacy”, którzy ostatecznie okazali się Ukraińcami. Wszystko zrobili świetnie i szybko, ale policzyli drożej niż się spodziewałem słysząc ich język. Wystawili fakturę, bo musieli ― mieli własną firmę współpracującą z dużym sklepem meblowym. Lewicowy poseł Palikot miał w Lublinie służącą z Ukrainy, której dobrze płacił.

    Zakażesz Ukraińcom przyjazdu do Polski? Zablokujesz wydawanie wiz?

  176. Mauro Rossi

    Dzięki za bardzo ciekawy komentarz o genezie „porachunków między manicheizmem i chrześcijaństwem” – z perspektywy Rzymu.

    —————-

    „Zakażesz Ukraińcom przyjazdu do Polski? Zablokujesz wydawanie wiz?”

    No nie, przecież nie mam takich mozliwości.

    Tym niemniej będziecie się z tym problemem musieli jakoś zmierzyć.
    Obawiam się, że dumpingu płacowego nie da się na dłuższą metę tłumaczyć humanitaryzmem („uchodźcy”).

  177. Giez, 17:28
    Gary Null Show w sieci ma gosci, ktorzy twierdza , ze po objeciu urzedu Clinton da zielone swiatlo jedynej demokracji na Bliskim Wschodzie do agrescji na Iran ( z zastosowaniem technik elektronicznych, ktore zniszczyly wzbogacanie uranu – tym razem kazda lodowka i pompa przestanie dzialac )
    i dokonczy zniszczenie Syrii, na wzor katastrofy w najbogatszym kraju Afryki-Libii.

  178. Mauro Rossi … 15 sierpnia o godz. 17:24

    (…) taka zabawa (w USA za FD Roosevelta) trwała dwa lata ― do czasu groźby powiększenia składu SN o 6 sędziów. Wytłumacz nam …

    Już to zrobiłam, Mauro, ale niestety czytasz po łebkach. Niechżeby PiS zabrał się cierpliwie za wykonanie swojego „New Dealu”, pt. Dobra Zmiana, niechżeby pokazał, że TK mu ustawy dobro-zmianowe blokuje, choćby przez rok, pół roku, dwa miesiące, choć raz którąś ustawę dobro-zmianową opozycja zaskarżyła, a TK ją uwalił. Mauro, tego nie było, więc to porównanie jest nietrafione. Poza tym „Polsce w ruinie” daleko do Wielkiej Depresji w USA, zaś Dobrej Zmianie jeszcze dalej do New Dealu. Do tego Kaczyński jeszcze nie wygrał drugich wyborów jak Roosevelt w roku 1936, więc jak mówią – hold your horses

    Sąd Najwyższy w USA i TK w Polsce nie są izbą parlamentu. Prezes lubi epatować prawdą materialną, ale w tym przypadku chwyta się innej brzytwy swego krętactwa – „można powiedzieć, że …”. Taka metofora, skrót myślowy, fata mrugana dla ciemnego ludu. Kaczyzm odebrał od PO/PSL gospodarkę i budżet na najlepszym poziomie w historii III RP i na tym jedzie, jedną obietnicę z kilku wielkich obietnic uda się od biedy być może pociągnąć przez 2-3 lata, a co z innymi. Wiem wiem, PiS ma najlepszych ekonomistów na świecie, lepszych od UE, MFW, EBC … A obietnice emerytalna, frankowiczowa, o progu podatkowym, o obniżeniu VAT, o podatku od hipermarketów, o obniżeniu podatku od małych firm, o podnoszeniu płac … są w rozsypce. O pardon, podnoszenie płac dla urzędników PiS już wchodzi w życie, zdaje mi się. 🙁

  179. Bar Norte, 16:22
    Oligarcha pracujacy nad urabianiem Wegier i Polski musi dostarczyc ,, opium dla ludu”,
    inaczej ten chcialby nagrody juz w tym zyciu, a przeciez dla wszystkich nie wystarczy,
    a poza tym zabawa zywymi zolnierzykami jest ciekawsza niz olowianymi.

  180. wiesiek59

    „Połączenie tekstu Sierakowskiego z rozważaniami o chrześcijaństwie i Manicheizmie, dało takie skojarzenia właśnie……”

    Też pomyślałem nocą czytając komentarze, że byk wrzucając na blog tematykę Katarów świetnie trafił w polityczny nastrój, który ma coraz bardziej katastroficzny wymiar.
    Na tajemniczych Katarów patrzy się przecież przez pryzmat upadku warowni Monstsegur i dobrowolnej, męczeńskiej śmierci jej obrońców – to był koniec wspólnot Katarów na miarę wagnerowskiej tragedii, ale i początek ich legendy.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Siege_of_Montségur#/media/File:Montsegur_montagne.jpg

    A Sierakowski też katastroficznie … . Powiedziałbym, zaskakująco dojrzale czy może raczej po prostu odważnie jak na to środowisko – to znaczy bez optymistycznych złudzeń.

  181. Jako nieuk po raz pierwszy spotykam się z zaleceniem wietrzenia Muszynianki. To chyba wroga propaganda szklarzy walczących z producentami PET.

    Co do czystości, to niektóre polskie emigrantki powinny zapoznać się z obowiązująca dziś obowiązującymi zasadami higieny przed wizytą w ojczyźnie.

    W Polsce teraz panna z dzieckiem a bez męża jest nieczysta.
    A jedyna czysta została wzięta do nieba dwa tysiąclecia temu.

    Raz otwarte opakowanie Muszynianki powinno się przechowywać w pozycji pionowej na półeczce drzwi chłodziarki kupionej w Polsce.
    Bo może być niedokręcona nakrętka. Rynku USA nie znam.
    A czy po polisz kiszka w jabłku popija się Borzomi, tego nie wiem, bo nie znam doniesień z RT.

    Ja bym Muszyniankę postawił na stole Wieśka dobiegającego do kopy. Niechby sobie wymienili opinie o optymalizacji podatkowej.

    ***

    W październiku 2015 Anheuser-Busch InBev ogłosił że za 69 miliardów funtów przejmie 100% akcji koncernu SABMiller, a więc stanie się także właścicielem KP.

    czyli Kompanii Piwowarskiej mającej w posiadaniu markę Tyskie.

    Utrudni to zbadać nieczyste interesy Jana Kulczyka mającego udziały (przed śmiercią) w SABMiller.

    Natomiast nieświadomi korporacyjnych zawiłości polscy klienci będą zapewne za niewiele miesięcy znów szyderczo zamawiali głupola, tak jak to robili po przegranej Tymińskiego. I resztką puszki Lecha polewali ogrodowego Lecha stojącego w ogrodzie jako analogię do szynki wywieszanej przez Moresków.

    ***

    Nie śledzę poczynań nowej polskiej władzy i nie wiem czy Antoni Macierewicz popiera żonę byłego prezydenta USA.

    A może to być języczek uwagi (korektorze: nie poprawiać!)

  182. Przeklęty prezydent odsłonił na grobie bohaterów tablicę wyklętych. Obrzydliwa profanacja
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-odslonil-tablice-upamietniajaca-zolnierzy-wykletych/ntp7g4
    I ich wszystkich razem trafi szlag.

  183. guzdra:
    z tym „ratuje” to masz racje, ponioslo mnie kilkaset lat, fantazja ;);
    norte:
    lud (a wraz nim i gender) potrzebuje opium, nie tylko tutaj marks sie pomylil;

  184. ale kto wie, czy w przyszlosci kiszczak i jaruzelski,razem z pinochetem, nie zostana uznani za swietych kk? 🙂

  185. powiedzmy szczerze: dusza, duszą, ale w wieku dzisiejszym, nie inaczej niz w wieku XII, chodzi nadal przede wszystkim o NIERUCHOMOSCI, no i spacerujące po nich sarenki;

  186. Nawiązując do oznak uległości wobec mitu Lecha Kaczyńskiego wspomniałem o Moryskach przekręcając nazwę tej ludności.

    Ci dawni mieszkańcy kalifatu iberyjskiego wywieszali przed drzwiami swych domów nogę świńską na znak, że przeszli po rekonkwiście na chrześcijaństwo. Minęło cztery wieki od czasu gdy niepewni co do wierności hiszpańskiej koronie Moryskowie ostatecznie po dwóch powstaniach zostali praktycznie wygnani z Półwyspu Iberyjskiego.

    Nie będę tej legendy o długo dojrzewającej szynce hiszpańskiej weryfikował.

    ***

    Natomiast w Dzień Święta Wojska Polskiego warto wrócić do postawy Katarów niechętnych służbie wojskowej i do rzezi o której wcześniej wspominałem wprowadzając dzisiejszy wątek rozważań o tej religii. Nazwanie religii Katarów herezją chrześcijan jest pewnym przeinaczeniem.

    Pacyfizm Katarów był wtórnym źródłem Rzezi Béziers. W jej opisie jaki znalazłem w polskiej Wikipedii są takie fragmenty:

    Mury były stare, od dawna nienaprawiane, bramy miejskie ledwie trzymające się na zawiasach, a mieszkańcy od dawna nie szkoleni w rzemiośle wojennym.

    Na wieść o rzezi obrońców Béziers, część katarskich zamków poddała się bez walki.

    ************

    O ile trwające teraz w Polsce spory o Trybunał Konstytucyjny są chłodno obserwowane przez zwykłego obywatela polskiego, to we właścicielach firm polskich i w zarządcach obcych firm mających swoje filie w Polsce narasta niepokój związany z przyszłym dopuszczaniem do realizacji zamówień publicznych.

    Krasnale obrazujące Lecha Kaczyńskiego można sobie dla hecy umieszczać w ogródkach, ale w siedzibach firm ma być według Naczelnika tysiące portretów poległego prezydenta.

    Pytanie narzuca się samo: czy wrócimy do lat gdy dyrektor miał na ścianie portret Bolesława Bieruta, a jego żona w szufladzie kredensu brewiarz. Ulga za pobieranie wody i za odprowadzanie ścieków może zależeć od opinii wójta, burmistrza lub wojewody.

    Jak na razie ze zbierania funduszy na 500+ konie się uśmiały na Pride of Poland 2016. A memowy biznesmen Janusz ma żonę i dzieci oraz nie może psuć swego wizerunku z rezygnacji w gry w golfa. I musi się na pamięć nauczyć dowcipów Jana Pietrzaka.

    Lajf jest brutal, a narty w Austrii dla całej rodziny warte są mszy za poległych pod Smoleńskiem.

    No i trzeba trochę posłuchać disco-polo i nauczyć się coś z grypsery, aby zerwać z pedagogiką wstydu.

    I tego obrazu nie wieszać w salonie!

    https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Th%C3%A9odore_Chass%C3%A9riau_-_Moorish_Dancers.JPG

    Tyskie nie musi być kupowane u wazeliniarza!

  187. Bar Norte
    15 sierpnia o godz. 18:33
    dziekuje za honor, ale to nie ja „wrzucilem” temat, tylko guzdra, nadalem mu (tematowi nie guzdrze) tylko tempo;

  188. ale moze i guzdrze, bo dawno tyle nie pisal 🙂

  189. A skąd się wziął taniec morysków w Aidzie?

    https://youtu.be/b7aKxbmMrtw

    Tego jeszcze nie dociekłem.

    ***

    Jeśli następny rok w Polsce będzie równie deszczowy to zabulimy za deszczówkę.

    Dobrej nocy życzy wam (kto to wy u @Bar Norte?) blogowy polejwoda.

  190. byk

    „lud (a wraz nim i gender) potrzebuje opium”

    Tak, upadłe dusze potrzebują opium by uzyskać stan łaski.

    guzdra

    Dzięki za inspirację do ciekawej dyskusji o katarach, manichejczykach, paulicjanach, bogomiłach i komunach chrześcijan pierwotnych.
    W sam raz na Matki Boskiej Zielnej.

  191. „Mury były stare, od dawna nienaprawiane, bramy miejskie ledwie trzymające się na zawiasach, a mieszkańcy od dawna nie szkoleni w rzemiośle wojennym.”
    swiadomie, czy nie, powtarzasz argumenty propagandy(nie tylko) papistowskiej (zły = słaby) ; zwroce tylko uwage, ze w jerozolimie, czy antiochii wtedy szkolono, a zawiasy oliwiono, ale też nie pomoglo, na krucjatę; (polacy zabawiali sie w nia wtedy, ramie w ramie z niemcami/ktorzy walczyli na wszystkich „frontach”/, w prusiech,pomorzu i na połabii );

    „Na wieść o rzezi obrońców Béziers, część katarskich zamków poddała się bez walki.”
    nie; dopiero po upadku carcassonne, a walki( a raczej „dożynki”) trwały jeszcze prawie sto lat;

  192. guzdra

    „Pacyfizm Katarów był wtórnym źródłem Rzezi Béziers.”

    Zabijać nie mogli „doskonali” czyli inaczej „czyści”.
    To wynikało ze złożenia przysięgi w trakcie consolamentum. Ale mimo, że nie zabijali dobrowolnie szli na śmierć bo poprzez obrzęd consolamentum mieli oczyszczone dusze. „Doskonali” wykazywali się z tego powodu nonszalancją wobec śmierci. Przykładem tego była „endury” czyli długotrwałe, ścisłe głodówki, którym się poddawali po consolamentum i które często kończyły się śmiercią. Oni to traktowali jako wyzwolenie z więzienia swego ciała. Inkwizycyjny stos też tak traktowali.

    Natomiast zabijać mogli „wierzący” czyli ci, którzy nie odbyli consolamentum. Z tym, że dla nich przewidziano uproszczony rytuał oczyszczenia duszy zwany convinenza. On nie przewidywał składania przysiąg (np nie zabijaj) czy odpowiedzi na pytania w trakcie publicznej, wspólnej spowiedzi ale duszę oczyszczał przygotowując do uwolnienia.

    Mozna śmiało powiedzieć, że doktryna katarska była skuteczna w likwidacji lęku przed śmiercią.
    No i o to przecież chodzi w religii.

  193. byku ( do poprzedniej rozmowy o nowoprzybyłych)
    chciałam nieśmiało zauważyć, że jest drobna różnica między Europą a Australią. W Europie ludzie mieszkać i żyć mogą prawie wszędzie, w Australii na ogól w pasie przybrzeża i to nie zawsze, więc w sumie choć wygląda tego dużo, naprawdę są to niewielkie obszary. Oblicza się, że już prawie osiągnęliśmy swoją pojemność populacyjną. A tu Chińczycy idą…

  194. Ewa-Joanna
    15 sierpnia o godz. 23:53
    idą i u nas(europa zachodnia), ale inaczej, kupują nieruchomosci (zamki, winnice, a nawet lotniska- sic!) i firmy;

  195. czytajac polska wiki mam czasami wrazenie, ze znakomita czesc wpisow powstaje tam pod agenda radia maryja;

  196. Byk
    u nas też, w Afryce i w obu Amerykach – wszędzie gdzie się da. Mądrze robią, bo pieniądz pusty, a ziemia to ziemia, nie przepadnie. I inwestują też – właśnie latam protestować, bo chcą postawić ogromny kompleks turystyczny – hotele, kasyna i w ogóle czort wie co, tuż przy Wielkiej Rafie Koralowej. A rząd chce pieniędzy…

  197. Sierpien – czas na pielgrzymowanie i obsrywanie wszystkich drog
    i przydroznych rowow az do Czestochowy.
    Jednym slowem cala Polska zasrana,teraz trzeba czekac na snieg
    aby to przyproszyl.
    http://stacja7.pl/pielgrzymki/sierpien-czas-na-pielgrzymowanie/

  198. Za kilka dni wyrusza z Polski miedzynarodowy motocyklowy rajd katynski
    sponsorowany za wielkiej wody i jakos nie slychac aby niedobry Putin
    mial jch nie puscic.
    https://www.google.com.au/search?q=rajd+katynski+zdjecia&hl=en-AU&gbv=2&prmd=ivns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwjP79fr4sTOAhWJmpQKHRcQD10QsAQIFA
    Co by jednak o tym nie myslec Rosja to kulturalny narod,nie to co Polska
    prawicowo – klerykalna dzicz.

  199. pan jareczek kopiuje wszystkie posunecia pana Baraka, wiec o co ten caly rwetes ?
    Chcielismy Ameryki, to POPiS ja nam zbudowal.

    Wladza sluzy nie spoleczenstwu, ale oligarchom.
    Wladza zlikwidowala przemysl w obu krajach.
    Wladza zadluza sie na zbrojenia, zamiast ksztalcic i leczyc ludzi.

  200. Bełkot Maliniaka. A dziś dla ludzi o różnych poglądach stworzyli terrorystyczny IPN/
    „Hej, kto Polak na bagnety! Żyj swobodo, Polsko żyj!”. Szli razem, ludzie o różnych poglądach, którzy może na co dzień się spierali, wtedy złączeni jedną myślą. Chłopi, robotnicy, inteligenci, studenci, harcerze. Wszyscy. Milion żołnierzy. Umordowana Polska, która dopiero co odrodziła się po ponad stu latach zaborów, broniła swojej słabiutkiej wtedy państwowości. Broniła swojego biednego odradzającego się państwa. Państwa, z którego zaborcy, opuszczając nasze ziemie, zabrali prawie że wszystko, co nadawało się do produkcji przemysłowej.> „

  201. @byk

    Mniej ważne kto podpowiadał, a ważniejsze jest podawanie najważniejszego.

    Skoro matematyczną teoria kształtu steruje bóg, to hasła powinny podawać przede wszystkim prawdę wysuwając ją na czoło. Dlatego polska Wikipedia zaczyna hasła tak:

    Syn Żydówki Jeszua Ha Nocri ….

    Po zbadaniu sprawy przez IPN okazało się, że środek Europy nie leży w Busku a na Toruńskiej Starówce.

  202. @byk

    Z tym poczuciem czasu to są kłopoty. Nie ma do dzisiaj definicji czasu.

    Wiec tym razem jaśniej.

    Konkwistadorzy dwukrotnie próbowali odebrać szynkę Moryskom i spowodowało to dwa powstania a więc można czas odmierzać pokoleniami między powieszeniem świńskiej nogi a skonsumowaniem dojrzałej.

    Wikipedia polska przemilcza, że Moryskowie to lud podbity przez tryumfujących faraonów.

    Używając ciebie jako podmiotu prozodycznego wezwę:
    Nie głaszcz wszystkiego co napisane na płocie.
    Chroń się przed prawdą dzrzag.

    A przyznaję że moje ironie są mgliste.
    No to puszczę hymn toruńskiego uniwersytetu prawdy.

    https://youtu.be/2qX6ot1e-9c

  203. @byk’u

    Współczuję ci z powodu twego dyskomfortu kontaktów z polską egzegezą.

    Zastosuj prolilaktykę, bo dla zyskania szerszego kręgu miłośników dobrej zmany jej kKomitet Polityczny w mowie inaugurującej nowy rok w Alma Mater ogłosi, że dla dobra frankowiczów i wyzyskiwanych zaokrągli pi do 22/7.

    No nie narzekaj, że to kanciate!
    A czy ty odróżniasz wianiszek od cnoty i okrąg od koła?

  204. kKomitet.
    Przepraszam za mgłę i za zimny Bałtyk.

  205. @Bar Norte

    Z pacyfizmem to jest jak z różnicą płci.

    Nie umiałeś walczyć, rzekła matka ostatniego mauretańskiego władcy Grenadyto płacz!

    Proponuję popijając mołdawskie wino obserwować co stanie się z terytorium najżyźniejszej części Europy.

    Epoka Internetu dostarcza nam takie nowiny:

    Ciosem dla rolnictwa Mołdawii była susza w 2007 roku.

    Ale gdzieś w okolicach Tuluzy były płytko położone złoża rud metali, tego nie szerzej nie wiadomo. Także Katarom.

    Dopiero nadchodząca wojna będzie na słowa.

    Wpierw było Slowo.

    A teraz nieocembrowany potok z lokalnymi dominatami około dziesiątego dnia miesiąca.

    Microsoft w tych okolicach ma patch day. A dwa dni potem przeprasza.

    A @Mauro Rossi marzy:

    wziął wszystko i na długo

    Ostatni weterani japońscy poddali się po dwóch pokoleniach.
    Wyrażając ten skład w małych liczbach naturalnych.

    Życzę mało skomplikowanego wtorku bez niespodzianek Windowsowych.

  206. Giez
    16 sierpnia o godz. 9:45

    „A dziś dla ludzi o różnych poglądach stworzyli terrorystyczny IPN”.

    Przeraża cię zawarować jego archiwów? Tak osobiście?

  207. SKOK-PiS. Afera

  208. Mauro Rossi
    16 sierpnia o godz. 12:37
    Od dawna widać, że jesteś funkcjonariuszem tej podłej instytucji.

  209. Bar Norte
    15 sierpnia o godz. 23:44

    ” … likwidacji lęku przed śmiercią. No i o to przecież chodzi w religii”.

    Generalnie religię można sprowadzić do afirmacji życia i ekspresji uczuć. Religia ma jednak znacznie więcej funkcji, społecznych, psychologicznych i cywilizacyjnych. Jeśli pierwotny łowca zabijał zwierzę, by przeżyć, było mu nieswojo i przepraszał ducha zwierzęcia za zadaną mu śmierć ― to przecież bardzo ludzkie. Ale były kulty religijne (sekty) podobne do tkanek rakowych, jak Katarzy, czy współcześnie sekta Jamesa Jonesa „Świątynia Ludu”, o których chcielibyśmy zapomnieć. Ciekawy jest synkretyzm prawosławia i szamanizmu, którego można doszukać się poglądach niektórych doradców Putina. Jak Amerykanie wierzą w swe misyjne posłannictwo szerzenia zachodniej demokracji, tak Rosjanie są pewni, że ich rolą w historii jest „przebóstwienie” świata, stąd się bierze rosyjski imperializm.

  210. Z drugiej strony, obserwując nader ożywioną dyskusję internetową na Ukrainie, Polska, jako rozsadnik demokratycznej zarazy, nie ma dobrej prasy także w kręgach przychylnych Rosji. Istnieje także spore środowisko, optujące za ukraińską trzecią drogą. Ot, taka karykatura Rosyjskiego Świata, w mocno ograniczonym intelektualnie, ukraińskim wydaniu. Tacy izolacjoniści-mocarstwowcy również widzą w Polsce wroga.

    Generalnie więc Polska nigdzie na Ukrainie nie jest, niestety, dobrze postrzegana. Co gorsza, ukraiński antypolonizm różni się bardzo od rosyjskiego. Ten moskiewski ma naturę wyrachowaną, zmotywowaną względami politycznymi, a więc gotową do słowiańskiego padnięcia w objęcia, oczywiście w razie geostrategicznej potrzeby. Niestety z ukraińskich komentarzy pod polskim adresem wyziera podskórna zawiść. Kompleks na tle różnicy w zdolności do ułożenia własnego bytu i dobrego urządzenia własnej ojczyzny. A to już o wiele groźniejsze zjawisko, bo nader emocjonalne, a więc nieracjonalne i mocno chorobliwe.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Europo-ratuj-Ukraine-Krajowi-grozi-rozpad-lub-rzady-silnej-reki,wid,18467153,wiadomosc.html
    ============

    Zainwestowano w upadek i destabilizację jedyne 5 miliardów.
    by powstrzymać upadek, trzeba z 500 miliardów……
    Nam oberwie się rykoszetem.

  211. @Mauro Rossi

    Czekam i czekam na bliższe szczegóły szkód wyrządzonych onegdaj nowym dwuzłotówkom przez rzekome podtopienie, które skończyło się ich przetopieniem, a ty milczysz 🙄
    Nieładnie.
    Tymczasem moja 5-złotówka nasiąka dalej, niebawem zważę ją ponownie, aby ustalić ewentualną stratę (przybytek?) wartości.

  212. GajowyM.
    16 sierpnia o godz. 13:18

    „Czekam i czekam na bliższe szczegóły szkód wyrządzonych onegdaj nowym dwuzłotówkom przez rzekome podtopienie, które skończyło się ich przetopieniem, a ty milczysz”.

    Musiałeś przeoczyć odpowiedź.
    Cóż, nie te oczy, nie ten wzrok.

  213. Pożegnanie z Alhambrą to samograj.

    Więc Chorwatka rozbawiona pogonią stworzoną przez twórcę opery komicznej.

    Federico Moreno Tórroba

    https://youtu.be/Ez18p0GnZD8

  214. Giez
    16 sierpnia o godz. 12:54

    „SKOK-PiS. Afera”

    Mylisz się, SKOK Wołomin to dawna WSI. Była to afera z 2013 roku, ale odłożona w czasie. „Wiadomo że SKOK to PiS a PiS to SKOK”, co oczywiście nie jest to prawdą (były kasy związane z PO), ale taka teza jest lansowana w przekazie propagandowym, a także przez ciebie, nie bez powodu. Kasy SKOK są samorządne i niezależne, zarząd formalnie nie ma na nie dużego wpływu. SKOK w Wołominie został opanowany przez żulię z dawnej WSI, która go okradła, bo ma to w odruchu bezwarunkowym. Uznali pewnie, że ta „operacja specjalna” ujdzie im płazem, o ile aferę przypisze się PiS przed zeszłorocznymi kampaniami wyborczymi. Wdzięczni zwycięzcy po wyborach nie będą drobiazgowi, 1,5 mld zł ― jakie to miałoby wówczas znaczenie? W 2013 roku Grzegorz Bierecki poinformował KNF o przekrętach w SKOK Wołomin, ale Komisja nic nie zrobiła, bo chyba też nie chciała i zapadła cisza. W 2014 roku zdarzył się przypadek pobicia metalową rurką wiceprzewodniczącego KNF Wojciecha Kwaśniaka na zlecenie grupy przestępczej działającej w SKOK Wołomin. Prokuratura po pobiciu Kwaśniaka prowadziła dochodzenie, zarząd kasy zawieszono, ale po cichu, afera miała zakwitnąć jak tysiąc kwiatów przed wyborami parlamentarnymi jako „afera pisowska”, no i zakwitła, lecz słabo. Media opublikowały zdjęcia Komorowskiego z dwoma przebranymi w garnitury żulami z zarządu SKOK Wołomin, jeden z nich to prezes SKOK Wołomin. Komorowski uznał, że nie wiedział z kim się fotografował.
    Zdjęcie masz tu:
    http://wpolityce.pl/polityka/238108-mamy-prezydenta-klamce-i-pytanie-czy-pieniadze-ukradzione-ze-skok-wolomin-nie-trafily-czasem-do-otoczenia-bronislawa-komorowskiego

  215. @Mauro Rossi
    16 sierpnia o godz. 13:30

    Fakt, nie te oczy, nie ten wzrok 🙁
    Wziąłem zatem lupę i przejrzałem blog wstecz, aż do mojego pytania, które dziś ponowiłem.
    10. sierpnia o 12:30 ujawniłeś mimochodem prawdziwą sensację:

    „sam papa Cimoszewicz nie zadbał, nie ubezpieczył oraz nie zabezpieczył majątku, którym wówczas zarządzał. W Modlinie podczas tejże powodzi zalało państwowe magazyny z nowiutkimi dwuzłotówkami, które z tego powodu musiały zostać przetopione”

    Byłem wstrząśnięty, zwłaszcza że w Warszawie ani Modlinie nie było oficjalnie żadnych większych szkód powodziowych w 1997 roku.
    Poprosiłem o konkrety, co tak bardzo zaszkodziło nowym, solidnym monetom, które do dziś są w obiegu.
    O 13:19 wyjaśniłeś:
    „Po zalaniu wodą nie nadawały się do użytku, więc zostały przetopione”.

    Pytanie ponowiłem, boś obeznany ze wszystkim (wybuchy w rurkach, prawdziwa liczba ofiar gułagów etc.) a ja nie mam dostępu do takich tajnych informacji 🙁
    Odpowiedziałeś 13. sierpnia 3:45 kończąc słowami „na mnie nie licz”, zaś o rodzaju szkód doznanych przez nowiutki bilon… zero konkretów.

    No, bardzo się rozczarowałem 🙁
    Ładnie to tak, puścić smrodliwe gazy pod adresem byłego premiera, a potem wyciąć hołubca i udawać, że nie ma sprawy?

    Może chociaż jakiś kontakt do eksperta, bo na kogo tu liczyć?

  216. ”Byłem wstrząśnięty, zwłaszcza że w Warszawie ani Modlinie nie było oficjalnie żadnych większych szkód powodziowych w 1997 roku.’;’
    Którego dnia mój znajomy bezdomny mówi rano:
    bd: „Dobry. Kłaniamsięwpasszanopwnemujaktamzdróweczkoszefuniudorogi”
    ja:”Dobry”
    bd: ”Ma Pan może przy sobie dwadzieścia tysięcy złotych?”
    ja: ”Nie mam”
    bd: ”A dwa”
    ja:”Dwa to mam”
    bd:”To Pan pożyczy. Ja swój (widzi Pan, o to) zalałem. Muszę przeto pić. I to od samego ranka”

  217. Gdyby Krakowiacy byli grzeczniejsi niż tutejszy, to kawał soli z podmiejskiej kopalni nie nazywał by się bałwan krakowski.

    Twój upór świadczy, że nie wiesz, iż technika botów internetowych jest jeszcze zbyt młoda, aby odpowiadać na wszystkie pytania.

    A cała ich gromada ma magazyn odpowiedzi tu:

    http://www.przychodnia-prima.pl/kontakt/jak-do-nas-trafic.html

    Uwaga! To krypta reklama! Konsylium ma ten sam numer uliczny!

  218. Według Wacka, Putin nareszcie zaatakuje. http://wyborcza.pl/1,75399,20551606,rosja-znow-rozpali-donbas.html#BoxGWImg
    I nie oddamy ani guzika.

  219. Nie będzie Rusek…..nam w twarz. http://deser.gazeta.pl/deser/56,111858,20552883,andrzej-duda-pokazal-sile-naszej-armii-rosja-pokonana,,1.html#Prze
    Zwyciężymy i Ruska pogonimy do samego Smoleńska

  220. Prorocy z Olsztyna przeczuwali nastrój przed brexitowy.

    https://youtu.be/a32WujjPdOs

  221. A ona miała za sąsiada Kukiza!

    https://youtu.be/qh0Ep-e9X3o

  222. @Indoor prawdziwy
    16 sierpnia o godz. 14:31

    Genialne 🙂 Od czasu historii z misiami w hotelu kocham twoje opowieści z życia 😉

  223. Bardzo ciekawy artykul na temat UE.

    http://davidstockmanscontracorner.com/eu-endgame/

  224. No i zamieniam sie w korespondenta z akcji wyborczej w USA. Kto chce to czyta. Nie ma obowiazku.
    Amerykanie umieja zrobic ze wszystkiego fascynujace widowisko. Te konwencje, debaty, masowki.. Teraz zblizamy sie do etapu statystyczno – analitycznego, wprawdzie ciagle przed nami ostateczne debaty kandydatow, ale kto pierwszy zaczal ten lepszy.
    Oj, pelne rece roboty maja wszelacy ankieterzy, statystycy, analitycy, graficy komputerowi , nie wspominajac o silach zasadniczych – dziennikarze, komentatorzy, eksperci z wszelakich tankow. Goraczka wzrasta, chociaz juz jest jak wg zalecen Hitchcoka na dobry film.
    Teraz z przyjemnoscia ogladam i slucham ten show, bo szala przechylila sie juz bardzo wyraznie. Optujacy za Clinton juz dyskutuja nad planszami poszczegolnych stanow, wykresami, tabelkami, kolorami, deseniami. Dodaja, mnoza uwzgledniaja wspolczynniki rasowe, etniczne, koloru kolnierzyka, genderu, wieku, wynikow z ostatnich 50 lat….
    A jaki za kazdymi wyborami postep w grafice i animacji komputerowej i jak sprawnie wykorzystuja te narzedzia dziennikarze ( omal tak sprawnie jak 10-letnie dzieciaki w klasie mojego wnuka- o czym kiedys wspominalam). Liczba docelowa – 270 glosow elektorskich musi zdobyc kandydat, azeby zostac przezydentem. Wiec licza, mnoza, zmieniaja sie w kolorach i deseniach makietki poszczegolnych stanow. Nie wszystkie stany budza zainteresowanie. Takimi najludniejszymi stanami jak Kalifornia, Teksas, czy chociazby stan Nowy Jork pies z kulawa noga sie nie interesuje, chociaz glosow elektorskich z tych stanow jest duzo. Bo tam wynik jest przesadzony.
    Ostatnie kilka dni to zainteresownie tzw. swing states, ktore w roznych wyborach prezydenckich roznie glosowaly np Virginia , Pensylwania, Kolorado, Floryda… I poza tym ostatnim stanem, gdzie przewaga C. jest niewielka, w pozostalych jest zlowieszcze „two digits”.
    Dla jednych zlowieszczo, dla drugich optymistycznie brzmi inny sondaz, ze wsrod ludzi do 30+ Clinton prowadzi 40 punktami. To tez prognostyk na przyszlosc USA. Akurat najbardziej wierze w trwalosc tego wyniku. Rowniez przewaga demokratycznej kandydatki wsrod czarnych, latynosow, innych mniejszosci etnicznych, gejow, a takze kobiet, jest tak oczywista, ze tylko sie o niej napomyka.
    Pojawiaja sie glosy, co powinien zmienic w swojej kampanii, zeby odwrocic zly dla niego trend. Wylowilam jeden: nie nalezy sie bawic w wiecowanie zwolennikow, tylko wybrac target i do niego starac sie dotrzec. Dziwne, taki swietny biznesmen i tego nie wie.

  225. W Kulturze Liberalnej ciekawy blog tekstów o Wojskach Obrony Terytorialnej, które tworzy obecnie minister Macierewicz.

    Na blok tematyczny zatytułowany „Polak z pistoletem. Po co nam Obrona Terytorialna?” składają się:

    1. Wywiad z gen Grzegorzem Kwaśniakiem „Nowe wojska specjalne”
    2. Wywiad z gen Waldemarem Skrzypczakiem „Największy błąd strategiczny w historii”
    3. Wywiad z gen Romanem Polko „Żołnierze drugiej kategorii?”
    4. Tekst red Tomasza Sawczuka „Przeciw militaryzacji polskości”

    Na zachętę jedno dobre żołnierskie zdanie gen Skrzypczaka:

    „Odpowiem panu po żołniersku: Kto dzieli równo, ten ma… nic.”

    Dla zainteresowanych (i nie tylko) wojskowością całość materiału poniżej

    http://kulturaliberalna.pl/

  226. „Co powinien zmienic w swojej kampanii, zeby odwrocic zly dla niego trend? ”

    Myslę, nic. Po wyborach powinien zmienić fryzurę, pożądany jest również kompletny remont pod fryzurą.
    Kilka miesięcy temu próbowałem ubłagać Sandersa, ażeby omijał fryzjernie strzygące ponizej 20 usd. Nie posłuchał.

    Teraz do rzeczy. Ta cała hamerykańska kampania jest mało istotna, ważniejsza jest golutka prawda, że za tymi 20 dolcami nie stoi żadna wartość – ani złota złota, ani platyny ani cymentu – stoi jeno manipulacja oraz drony.

    Jeden z najbardziej wyrafinowanych blogo-razgawaritieli, przewiduje dramatyczny skok w cenie jarmużu oraz pasztetowej. A to przeraża, bo skok nastąpi tuż po wyborach, czyli grozi ruchawką na folwarku już w listopadzie.

    Z kolei, blogowa farma wiatraków (oznaczona numerem seryjnym 59), inwestyguje, kto maczał paluchy w eksporcie broni do Syrii. Media pierwszego nurtu kłamią, podając, że największe kokosy zrobiły państewka z kręgu ś.p. RWPG.

    Dlatego właśnie kocham ten blog, John Oliver by nawet tego nie wymyślił.

  227. Mauro Rossi
    16 sierpnia o godz. 13:30

    GajowyM.
    16 sierpnia o godz. 13:18

    „Czekam i czekam na bliższe szczegóły szkód wyrządzonych onegdaj nowym dwuzłotówkom przez rzekome podtopienie, które skończyło się ich przetopieniem, a ty milczysz”.

    Mój komentarz ze złośliwą puentą.
    Gajowy, nie otrzymasz odpowiedzi na temat zniszczenia przez nieodpowiedzialność Cimoszewicza milionów dwuzłotówek w powodzi w Modlinie, ponieważ taki temat o zniszczonych przez powódź monetach, to wyssana z palca bujda. Dziś tego rodzaju farmazony nazywane są poprawnościowo, elegancko miejskimi legendami.

    Rossi nie odróżnia brązu od mosiądzu, duraluminium od aluminium, ale potrafi się wypowiadać np. na temat korozji stopów miedzi oraz wybuchowego niszczenia stopów aluminium dysponując argumentami nabytymi poprzez zasłyszenie od PiSowskich autorytetów. Całkiem podobnie Rossi wypowiada się o Trybunale Konstytucyjnym, upadku Cesarstwa Rzymskiego (spowodowanego przez leniwych i wiecznie pijanych Germanów) oraz o dziesiątkach innych spraw. Rossi jest mieszkańcem krainy jedynej racji.
    Niezależnie co jest na rzeczy, to Rossi potwierdzi lub zaprzeczy, będzie się trzymał i ględził gładko na każdy temat aż słuchać hadko.
    Pzdr, TJ

  228. Mauro Rossi

    „Ale były kulty religijne (sekty) podobne do tkanek rakowych, jak Katarzy, czy współcześnie sekta Jamesa Jonesa „Świątynia Ludu”, o których chcielibyśmy zapomnieć.”

    Nie wątpię, że chciałbyś aby zapomniano a więc robisz to co zazwyczaj w takich sytuacjach – rzucasz insynuacją. W tym przypadku insynuacją inkwizycyjną o skłonnosciach samobojczych Katarów.

    Z tym, że umyka ci jedno – Katarzy nie wyginęli z własnej ręki tylko byli masowo mordowani.

    Mauro, „czystych” katarów czy aspirujących do tego miana „wiernych” nie wyżynano dlatego, że:

    „nie jedli miesa, jaj, sera, tłuszczu a żywili się tym co na drzewie i w wodzie, nie kłamali, nie klęli, nie zabijali, nie oddawali się rozwiązłości, nie chodzili samemu gdy można było w kompanii, nie sypiali bez spodni i koszuli”

    tylko dlatego, że:

    „nie wyrzekali się wiary ze strachu przed wodą, ogniem czy innym rodzajem śmierci”.

    Brak lęku przed śmiercią czyli afirmacja życia zadecydowała o ich wymordowaniu przez tych, którzy na szerzeniu strachu przed śmiercią budowali swą polityczną potęgę.
    Zresztą podobnie postępowano z pierwszymi chrześcijanami – o czym chyba zapomniałeś.

  229. Jak pokazuje historia, Katarzy mieli ciekawą przygodę z kościołem rzymskokatolickim, a ludobójstwo, którego Kościół się na nich dopuścił, budzi liczne kontrowersje, ponieważ powód papieża, który wydał rozkaz ich wymordowania, jest dowodem wyjątkowego egoizmu i pychy w utrzymywaniu władzy politycznej i duchowej.
    http://wolnemedia.net/boimy-sie-uczyc-cz-2-smiertelni-wrogowie-kosciola/
    =============

    Coś na temat……

  230. guzdra:
    wszystkiemu winni
    https://www.youtube.com/watch?v=iGrmP0awtxo
    i zgubne wpływy mysli platona, ktore savonarola palił na rynku
    (a raczej: ludzie sami wrzucali; nawet bocaccio sam ciskał do ognia własne obrazy,amarcord);

  231. jeśli jesteś pesymistą, to masz największe szanse spędzić życie w dobrym nastroju;

  232. norte:
    z punktu widzenia doktryny kk trudo o gorszy grzech niz samobojstwo; do XIX w. byl to temat tabu, ale pojawil sie taki durkheim jeden z drugim i okazalo sie, ze to nie „doskonali”, tylko choroba spoleczna, ktora powinni sie zajac nie tylko poeci
    (n.p. goethe, „cierpienia mlodego werthera, wojaczek w polsce);

  233. wiesiek59

    „powód papieża, który wydał rozkaz ich wymordowania, jest dowodem wyjątkowego egoizmu i pychy w utrzymywaniu władzy politycznej i duchowej.”

    Głównym powodem nienawiści papiestwa do katarów było to, że oni de facto odrzucali ówczesną hierarchię feudalną, którą uznawali za dzieło szatana.

  234. 59 jest numerem słynnej Parowozowni w Skierniewicach

    O ile dobrze pamiętam. Co nie wyklucza jednakowoż wiatrakowej farmy nr 59, ale gdzie jest ona położona?

    Porównywanie szołu Johna Olivera z blogotokiem EP jest zaiste nieuprawnione. Z EP-owskiego niezłomnego, nieustającego wróżobicia kapitalizmu i kibicowania Białorusi (d. BRICS) nie idzie się śmiać. Mnie smutek nachodzi, tyle „intelektualnego kapitału” się marnuje, tyle osiągnięć edukacyjnych PRL idzie po prostu w komin.

    Też kibicuję Białorusi, na razie 5 medali, 1 złoty.

  235. byk

    „z punktu widzenia doktryny kk trudo o gorszy grzech niz samobojstwo”

    Wiem o tym, dlatego właśnie propaganda inkwizycyjna tak nagłaśniała nieszczęśliwe konsekwencje tzw „endury” czyli ścisłej głodówki czy innych form „wyzwolenia z więzienia cielesnego”, które praktykowali katarzy.

    Kompletnie pomijając to, że podobne „umartwienia” w rozmaitych formach były normalną praktyką średniowiecznego (nie tylko) kościoła katolickiego.

  236. a moja druzyna, refugees, tez zdobyla medal zloty, w graniu na harfie pokoju;

  237. norte:
    langewedocja pada tez ofiara ekspansji szlachty francuskiej i jej najemnikow; watykan wlasciwie tylko „blogoslawi” ten konkwistadorski wyczyn simona de montfort, ktory zostaje posiadaczem lwiej czesci podbitych terenow;

  238. Bar Norte , 17:54
    Zamiast miejsc pracy i stawek pozwalajacych na poziom zycia osiagniety w czasach Gierka,
    POPiS na polecenie oligarchow ze Stowarzyszenia Lewiatan znalazl kolejny sposob odwrocenia uwagi spoleczenstwa od problemow waznych przez zabawy szabelka.
    Styropiany buduja Druga Ameryke na wszelkie mozliwe sposoby.
    Neoliberalowie od czasow Raegana podmieniaja spoleczenstwu prace za 40 dolarow w fabryce na prace za 10 dolarow w MacDonaldzie i jednoczesnie napedzaja atmosfere strachu, co powoduje ,ze zamiast zajmowac sie podstawami bytu rodziny, ludzie kupuja coraz wiecej pistoletow i karabinow wierzac , ze jesli nie maja pieniedzy na urlop czy lekarstwa dla dzeci , to przynajmniej sa bezpieczni.

  239. folwarkPn

    „Poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Uruski domaga się wprowadzenia ustawowego zakazu strajku w szpitalach. Pisze w tej sprawie interpelację do ministra zdrowia K. Radziwiłła i chce jednoznacznego stanowiska resortu. Zakaz miałby obejmować pracowników konkretnych oddziałów albo całych szpitali. Dotyczyłby także lekarzy POZ.

    Mając na względzie bezpieczeństwo zdrowotne Polaków zachodzi konieczność podjęcia jednoznacznego stanowiska ministra zdrowia w przedmiocie prowadzenia akcji strajkowych na stanowiskach pracy, urządzeniach i instalacjach, na których zaniechanie pracy zagraża życiu i zdrowiu ludzkiemu, związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych – pisze poseł PiS w interpelacji do ministra K. Radziwiłła i chce zdelegalizowania strajków w placówkach sprawujących bezpośrednią opiekę medyczną nad pacjentami, takich jak: pogotowie ratunkowe, szpitale, oddziały dyżurne, oddział ratownictwa medycznego, oddziały intensywnej opieki medycznej i gabinety POZ. W pozostałych placówkach medycznych strajk personelu – według posła PiS – jest dopuszczalny pod warunkiem zapewnienia pacjentom odpowiedniej opieki.”

    Całość poniżej

    http://www.politykazdrowotna.com/11542,czy-bedzie-ustawowy-zakaz-strajku-w-szpitalach

  240. „szymon z pustyni”, ciekawy film luis’a buneuel’a, polecam;
    https://es.wikipedia.org/wiki/Sim%C3%B3n_del_desierto

  241. @tejot
    16 sierpnia o godz. 18:16

    Miejska legenda, powiadasz?! 😯
    Nie mów! Jestem wstrząśnięty, choć nie zmieszany.
    Czyżby Mauro Rossi łgał w żywe oczy?
    Wysysał z brudnych paluchów???
    Niedowiary…

  242. Chiny oficjalnie zamierzają zacieśniać współpracę z Damaszkiem……

    Czyli, sprzątanie świata zyskało nowego partnera.
    BRICS zaczyna meblować po swojemu świat?
    Pod kątem własnych INTERESÓW?

    Lotnictwo rosyjskie zaczyna operować z baz w Iranie.
    Kolejna geopolityczna zmiana układanki.

    Ciekawe, jak zareaguje nasz „Talleyrand” Waszczykowski, na zmianę konfiguracji geopolitycznej?

  243. byk

    Poniżej sporo ciekawych tekstów o katarach w zakładce „Artykuły pisma dostępne na stronie”

    http://www.gnosis.art.pl

  244. Muszynianko,

    Ja od pół roku z kolei ostro kibicuję Rosji, czyli ujeżdżam kapryśną Ruslanę, w Goldmanie zwaną RUSL. Ruslana ma działanie podobnie do meldonium zmieszanym z liśćmi koka.

    Więcej detali otrzymasz zapewne od tutejszej ferajny, fachowo walącej długie puts oraz krótkie calls. Oczywiście, w zależności od syntymentu – albo wylanego pod fundamenta cymentu.

    Nie podzielam Muszyniankowej zadumy nad marnującym się tutaj intelektualnym kapitałem PRL. Ja oceniam poczucie humoru geo-ferajny wysoko, może faktycznie jest to bliższe klimatowi gombro aniżeli oli, niemniej nadal jest to nasza, niepowtarzalna cepelia.

    I to należy ocalić od zapomnienia. Podobnie, szarą materię też należałoby kiedyś post mortem przebadać, w gablotach trzymać.

  245. wiesiek59, 21:22
    Istniejaca juz 20 lat strona internetowa amerykanskich postepowych dziennikarzy niezaleznych
    https://consortiumnews.com
    zwraca uwage na zaciesniajaca sie wspolprace Chin i Rosji.
    W zaszlym roku obie floty prowadzily cwiczenia na Morzu Srodziemnym
    http://www.nytimes.com/2015/05/01/world/chinese-and-russian-navies-to-hold-joint-drills-in-mediterranean.html
    w tym roku w koncu lata maja sie spotkac na Morzu Poludniowochinskim.
    Gospodarka USA staje sie coraz bardziej anemiczna ( na skutek pasozytnictwa Wall Street),
    wiec imperialisci nowojorscy musza sie liczyc ze zdaniem innych.

  246. @duende ja tam przed Johnem Oliverem bardziej lubie Trevor Noaha, ktory od jakis dwoch lat a moze wiecej prowadzi program Jon Stewarta.
    Obydwaj wymienieni sa importowani, a Trevor na dodatek ma wielce ciekawe pochodzenie, za co zawsze daje dodatkowe punkty.
    Co do fryzury Trumpa, to podobna zaczeske ma Boris z Londynu, obecny minister spraw zagranicznych UK. Ale w czym innym kudy mu do Trumpa!!
    PS Kibicuje olimpijskieji rywalizacji medalowej UK i Chin. No i UK gonilo, gonilo i …. wlasnie przegonilo ulubione mocarstwo wielu tu piszacych. Milosiernie nie wspominam o punktacji medalowej USA.
    Wiadomo, sport to rozrywka bezmozgowcow, no to moze w uniwersytetach Chiny doganiaja najlepszych (W59 nawet niedawno oswiadczyl, ze juz dawno przegonily wraze USA). No i cholera w pierwszej setce jest 52 amerykanskich uczelni, w pierwszej dziesiatce – osiem, pozostale dwa miejsca z UK. Oszustwo, jak wyborcze bedzie, chociaz akurat ten ranking przygotowuje chinski uniwersytet.

  247. za lat 20, czyli kiedy pożegnamy to hospicjum:

    podwaja się liczba mieszkancow afryki
    z berlina do kijowa wiedzie autostrada rowerowa
    za jedyne 5 zielonych możesz sobie wydrukowac apetyczna blondynkę z dużymi niebieskimi oczami, ktora nie tylko robi na drutach, ale i gotuje i sprzata, do jednorazowego użytku
    jest to jednakże zakazane i możesz za ten czyn wyladowac w
    kolonie karnej na marsie

    trwa olimpiada w watykanie

  248. ewa – joanna:
    keep calm and good luck!

  249. Problem leży w następującej kwestii: Ameryka posiada wielką i kosztowną machinę wojskową właśnie dlatego, że kwitnąca klasa średnia się na to zgodziła. Ale ta klasa średnia dzieli się na nielicznych przedstawicieli wierchuszki klasy średniej i o wiele bardziej licznych przedstawicieli niższej warstwy klasy średniej, którzy po kilku niepowodzeniach życiowych mogą przejść do szeregu biedaków. Przewiduję, że społeczeństwo z jego obecnym rozwarstwieniem ciągle będzie popierać utrzymanie ogromnych sił zbrojnych – ale z mniejszym prawdopodobieństwem będzie popierać wojskowe awantury, za które ostatecznie krwią płacą najniższe warstwy. Kraj bogaczy i biedaków (z coraz mniejszą średnią warstwą społeczną), który mimo to kontynuuje wojskowe zaangażowanie poza granicami, w istocie jest mocarstwem imperialnym. Oto co powinno nas niepokoić. To oczywiste, że Ameryka, o czym już sam pisałem w przeszłości, przez znaczną część swojej historii zajmuje pozycję imperium, ale mimo to nie w takim stopniu – nie takiego imperium, jakim możemy się stać, jeśli nasza klasa średnia nie przestanie się kurczyć. W ten sposób nasza dominacja może stać się także moralnie jeszcze bardziej problematyczna.

    Robert Kaplan

    „The National Interest”
    http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/usa-przecenione-supermocarstwo
    ==============

    Naści Zytko 2003…….
    Nie sądzę by pan Kaplan był antyamerykański.
    Raczej, dość obiektywnie analizuje problem.
    Wpływy i dominacja utrzymywana siłą militarną- to przeszłość.

  250. Polskie uczenie dołują. Już są w piątej setce. Nic dziwnego gdy w najstarzej dominuje magia, żołnierze wyklęci, kłamstwo, zabobon i teologia.Tacy debilowaci absolwenci jak Ziobro, Duda, Szczerski, Gowin i setki innych pisowskich dygnitarzy. Niestety ja także, ale były to czasy światłości i prosperity.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=42798

  251. Zobaczyłem, po czym rzygałem cały dzień.
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/wp-content/uploads/2016/08/EN_01219985_0021-520x327_c.jpg
    Oto wasza Polska o ciężko wywalczonej z komunę wolności. Już na zawsze!

  252. Wszystko to jest pełnym absurdem, dlatego że tylko Rosja mogła efektywnie przeciwstawić się ISIS. W odróżnieniu od USA, których zwinne działania mają bardziej na celu podstawienie Moskwie i Teheranowi nogi poprzez wymianę Asada na syryjskich buntowników, aniżeli walkę z międzynarodowym terroryzmem na Bliskim Wschodzie. Bo jak inaczej rozumieć stałą amerykańską pomoc dla syryjskiej opozycji, w której w tej chwili pierwsze skrzypce grają grupy związane z al-Kaidą? Wysiłki, aby nie dopuścić do wzmocnienia władzy Asada w wyniku wspólnej walki z ISIS, to jedno, a chęć odsunięcia go za wszelką cenę, także drogą instalacji w Damaszku radykalnych islamistów (są oni jedynie konkurentami ISIS) – to już zupełnie co innego. Czy Amerykanie, którzy w zeszłej dekadzie zniszczyli już państwo irackie, zrozumieją teraz swoją odpowiedzialność? A Europejczycy?

    Tchórzliwe porozumienie z Turcją z jednej strony, absurdalna „twardość” wobec Rosji z drugiej. Francuska dyplomacja tonie w służalczości wobec Berlina i Waszyngtonu. Francja jak nigdy potrzebuje reorientacji polityki zagranicznej. Chociaż nie da się z całą pewnością powiedzieć, jak wygrać wojnę, to już się dowiedzieliśmy, jak ją przegrać.

    Nicolas Dupont-Aignan

    „Le Figaro”
    http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/turcja-rosja-i-absurdalna-polityka-francji
    ==============

    Realiści jeszcze nie wyginęli…….

  253. Satyryk John Cleese z programu ” Monty Python”otrzyma we wrzesniu europejska nagrode telewizji
    Rose d’Or za 50 lat dzialalnosci.
    Takich ludzi potrzeba u nas i w kazdym innym kraju.

  254. Ks Miedlar wykorzystujac w pelni ( miedlarowe mm) caly swoj talent nie grzeszy
    ” u polakow ” ani nawet ” u zydow ”
    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,20556215,ks-miedlar-zydzi-obsadzaja-nawet-stolice-apostolska.html#MTstream
    Moj tnp w pelni chinski komp. nie podwężykowuje (dalej cz.sparalizowany albo slabo zorię towany w europejskich legendach ?) „nawet” ani nawet „u” , a powinien gdyby byl lepiej , a mniej spar. ( gdyby byl bardziej lub mniej spar.i zoriet.)
    Wg MSJP , Legenda – opowiesc o postaciach historycznych lub rzekomo historycznych , nacechowana pierwiastkami niezwyklosci , cudownosci ; L .o Piascie. L. o zlotej kaczce. L-y z zycia swietych

  255. Ted’dy Bear

    Hillary Clinton jest niestabilna emocjonalnie na skutek serii niewielkich wylewow do mozgu .
    Wyglada na to, ze oboje kandydaci korporacyjnego socjalizmu wystawia istnienie calego swiata na niebezpieczenstwo.
    Podcast Gary Nulla omawia ujawnione wyniki badan lekarskich.
    http://s71.podbean.com/pb/450fab421d920cfbf6931115069c50c4/57b3c900/data2/fs53/276663/uploads/GaryNull_081616.mp3

  256. Nie podwężykowowal „zorię towanego” i „zoriet.” nawet .. ch…a g…..e .

  257. olborski
    17 sierpnia o godz. 10:33

    Widocznie nie załadowałeś do przeglądarki, lub systemu, słownika j.polskiego…..
    A bez tego, nie ma system z czym porównywać poprawności zapisanego tekstu.
    Opcja sprawdzania pisowni jest dodatkowa, nie systemowa.

  258. Pokaz mi nie guzdrząc sie , co załadowałeś a zorientuje sie (m.w.) kim jesteś

  259. Giez
    17 sierpnia o godz. 13:48
    „… perła Rosji. Urzeka pięknem”.

    No i szpitale rosyjskie, jakże urzekają.
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/fotografie-z-rosyjskich-szpitali-oto-zdjecia-grozy/nzg6rym

  260. Giez
    17 sierpnia o godz. 9:31

    „Zobaczyłem, po czym rzygałem cały dzień”.

    Jak już skończyłeś rzygać to wytłumacz, jak to jest, wolno urzędnikowi państwowemu publicznie być ateistą, a nie wolno być wierzącym? I z czego miałoby to wynikać? Oczywiście nie mówimy o Korei Północnej tylko normalnym świecie.

  261. @Mauro Rossi
    17 sierpnia o godz. 14:54

    Ja bym wolał zdjęcia tych dwuzłotówek sypanych do wielkiego pieca 🙄

  262. folwarkPn;10:22.

    Byc moze do wyborow Hillary jeszcze nie dozyje.
    Ta kompania przedwyborcza jest bardzo dziwna takiej jeszcze
    nie bylo,spoleczenstwo jest bardzo podzielone i wrogo do siebie
    nastawione.Moze jeszcze byc tak,ze obojetnie kto wygra te wybory
    dojdzie do niepokojow spolecznych na wieksza skale.Spoleczenstwo
    jest dobrze uzbrojone, amunicji podobno tak duzo jeszcze nigdy nie
    sprzedano,moga byc na jakis czas zajeci soba a swiat odetchnie
    z ulga.
    http://www.vox.com/2016/8/10/12413950/donald-trump-dropping-out-quit

  263. Ted’dy bear, 15:12

    Korporacyjny socjalizm ma wieksza kontrole nad obywatelami niz NRD.
    Kazde spotkanie dzialaczy ochrony srodowiska czy przeciwnikow dzialan Wall Street ma swojego kapusia
    ( tak mowi WikiLeaks ).
    Dzialacze spoleczni sa zapisywani na liste terrorystow do obserwacji.
    Wladze znaja kazdy Twoj sms, mail i rozmowe telefoniczna.
    Nawet pokojowe protesty sa niemozliwe.

  264. @olborski

    Pogarda bystrzaków sama się wpisuje w:
    Rośnie społeczne i polityczne przyzwolenie na grubiaństwo i prostactwo
    nad prawym ramieniem portretu PANa CHAMa na okładce najświeższego wydania tygodnika Polityki.

    Dzwoni paniuś z podgatunku nieguzdrzących się bystrzaków do pogotowia komputerowego na pytanie jaki ma komputer odpowiada:
    NO PECETA! nigdy nie zechciał przyjąć do zastosowania zasady mówiącej, że majuskuły sygnalizują WRZASK

    99/100 użytkowników aparatów telefonii komórkowej wykorzystuje zwykle 5/60 (lub blisko tego) opcji dostępnych.

    Memowy anonimowy Janusz będący klientem pogotowia komputerowego dopiero przyciskany pytaniami ujawnia, że Józio zainstalował mu piracką kopię Windows 7 z nagim Firefoxem to znaczy w najuboższej wersji tej przeglądarki.

    Bo te informacje ukrywa bystrzak bardziej niż numer stanika swojej żony.

    Pecet, to pecet!

    Ja pracuję z komputerem marki Lenowo i spokojną pracę mam dopiero po kilku minutach. A żona na Dellu z tą samą – również zaktualizowaną wersją Windows 10 – nie miała funkcjonującego przycisku Windows 10. Trzeba jej było długo rozjaśniać, że firma w której kilka lat pracowała ostatnie lata przed emeryturą zatrudniała kompanię informatyków pracujących w systemie czterobrygadowym. Ci dbali o ujednolicenie środowiska pracy i personalizację stanowisk komputerowych na bieżąco i na zawołanie. I nie pracowała tam na komputerze osobistym lecz na firmowym udającym niefilozofującego peceta.

    Ale memowy bystrzak Janusz będzie się bronił rękoma i nogami przed fokus, na bieżąco, klawiatura ekranowa QWERTY i innymi wydumanymi elementami filozofii guzdry.

    Ma być pyk! pyk! bez upierdliwych pytań czy Janusz kiedykolwiek rozmawiał przez Skype’a offline.

    Janusz od dzieciństwa bywał w przybytkach kultury i nie wie, że zawsze widział baletnice in prime line.

    @Wiesiek59 nie jest od praktycznych rad cechujących mądrego człowieka.
    On jest od ekspresji osobowości.

    A guzdra pracującym pod Windows 10 z reagującymi przyciskami na pasku zadań radzi wpisanie wyrazu region – całego lub początku, minuskułami lub mieszaniną z majuskułami i z upierdliwie propagowaną przez guzdrę cierpliwością dać się prowadzić wskazówkom chowając bystrzacką godność w kieszeni dobrze zapiętej.

    @Wiesiek potrafi mieszać e z kreską nad e w lewo z i z kreską nad i w prawo. A procedura szukania wbudowana w Windows aż taka domyślna nie jest i drwi z Google, które potrafi znaleźdż skurzane sznurowane bóty do konnej iazdy.
    Bo to CIA bruździ @Wieskowi na jego swoiście osobistym site.

    I nie dajcie się guzdrze namówić na Unicode i HTML.
    Bo to sekciarstwo gorsze niż katarstwo.

  265. folwarkPn; to by tylko ptwierdzalo to co napisalem wyzej.

    Minela polnoc ,jde spac.
    https://www.youtube.com/watch?v=3xGiGHeSQz8#t=15
    Bajka na dobranoc.

  266. Bar Norte
    16 sierpnia o godz. 19:39; godz. 18:41

    „Głównym powodem nienawiści papiestwa do katarów było to, że oni de facto odrzucali ówczesną hierarchię feudalną, którą uznawali za dzieło szatana”.

    Nienawiść zakłada niekontrolowane uczucia, a trudno uznać politykę Kościoła za spontaniczną. Kwestia Katarów ciągnęła się przecież przez trzy stulecia. Z pewnością Katarzy zakwestionowali ówczesny ład społeczny. Trzeba pamiętać, że ład społeczny nie jest dany raz na zawsze, on istnieje w opozycji do chaosu i często jest kruchy . Żaden ład społeczny prawdopodobnie nigdy nie będzie doskonały i powszechnie lubiany, ale w zestawieniu z możliwymi skutkami chaosu jest wszakże wart obrony. Przecież musisz wiedzieć, co by się stało, gdyby Europa stała się katarska? W chrześcijańsko-katarskie „multi-kulti” to raczej nie wierzysz. Wartość cywilizacyjna chrześcijaństwa i jego sukces polegał i na tym, że było ono i jest religią umiaru, na ludzką miarę, zaś kataryzm reprezentował ekstremizm.

    „Z tym, że umyka ci jedno – Katarzy nie wyginęli z własnej ręki tylko byli masowo mordowani”.

    Konieczność dziejowa, to akurat chyba rozumiesz? Ale przez te 300 lat Katarzy wielokrotnie dostawali szansę, a podczas wojny dłużni przecież nie byli. W „Imię Róży” jest to bardziej detalicznie opisane niż w Wikipedii, Umberto Eco jednak znał się na średniowieczu.

    Dziś też istnieje pewien ład społeczny, którego zakwestionowanie dla kwestujących kończy się marnie. Dron, sterowana przez GPS rakieta i przywódca pustynnego państwa ląduje u Allacha. To tylko przykład.

  267. guzdra
    17 sierpnia o godz. 15:58

    Się rozpisałeś…..
    Niczego przy okazji koledze nie tłumacząc- jak zwykle zresztą, przerost formy nad treścią….

    Firefox, czy Opera- których używam, wymagają zainstalowania dodatków językowych, do pobrania na stronach poswięconych systemowi.
    Dodatki, wtyczki, gadżety, instaluje się osobiście.
    Jest z czego wybierać, w zależności od potrzeb.

    A mój XP miewa się całkiem dobrze.
    Pamięciożerna winda 10 się nie umywa….

  268. tejot
    16 sierpnia o godz. 18:16

    „Mój komentarz ze złośliwą puentą”.
    Zanadto pochlebiasz sobie, z prawdziwą złośliwością masz niewiele wspólnego, do tego jednak trzeba talentu.

    „Całkiem podobnie Rossi wypowiada się o Trybunale”.

    Do czasu aż skończyły ci się hasła i zasłyszane opinie, argumentów przecież nie miałeś. Powtarzałeś te hasła wielokrotnie jako nowe, co oznacza, że i z pamięcią u ciebie nie teges.

    ” …upadku Cesarstwa Rzymskiego (spowodowanego przez leniwych i wiecznie pijanych Germanów) …”.

    Twoim problem jest, że na ogół nie chwytasz kontekstu, co prawdopodobnie związane jest z bardzo wąskim i specyficznym wykształceniem, lub jego brakiem. Mowa była o barbaryzacji rzymskiej armii, czyli okresem jej upadku. To nic nowego, historycy piszą o tym od XVIII wieku (Gibbon, Mommsen). Armia rzymska z okresu Cezara lub Trajana i 300 lat później to jakby porównywać Wehrmacht z 1941 roku z obecną Bundeswehrą. Aby to zrozumieć trzeba coś więcej wiedzieć, choćby na temat … nadgodzin w Bundeswehrze.
    http://www.defence24.pl/345786,bundeswehra-do-1630-prawo-pracy-wazniejsze-niz-zobowiazania-nato

  269. Rossi, jak zwykle pozwalasz sobie w dyskusji na jeden według Ciebie zasadniczy, a według mnie przypadkowy, argument, którym wyjaśniasz całość zagadnienia.
    Tak było i jest:
    w temacie upadku Cesarstwa Rzymskiego spowodowanego według Ciebie przez pijaństwo i lenistwo Germanów,

    z rzekomym dowodem na wybuchy (wielokrotne) w Tu-154M w Smoleńsku – dowodem ma być wg Ciebie struktura duraluminium,

    z rzekomym zniszczeniem w powodzi ogromnego depozytu monet dwuzłotowych przez nieodpowiedzialność Cimoszewicza,

    z rzekomym nieistnieniem (non est) orzeczenia TK z marca 2016 roku na temat PiSowskiej nowelizacji ustawy o TK. Nie istnienia z prostego powodu – Trybunał nie miał prawa wydawać orzeczenia, ponieważ ta ustawa mu tego zabraniała.

    Przypominam, że ten ostatni rzekomo prawny argument przytaczasz na EP po raz piąty, czy szósty licząc zapewne na zmęczenie blogowiczów.
    Pzdr, TJ

  270. Mauro Rossi

    Dziękuję za rzeczowy komentarz bez emocjonalnych insynuacji typu „rakowata narośl”.

    Pytasz „co by się stało, gdyby Europa stała się katarska?”

    Na to nie było najmniejszych szans w owym czasie.
    Katarzy czy podobne im wspólnoty religijne kwestionujące ówczesny ład społeczno-polityczno-religijny skazane były na zagładę, życie w zakonspirowanych enklawach lub migracyjne ucieczki.

    Do przełomu, wyczekiwanej zmiany wtedy jeszcze sytuacja nie dojrzała.

    Trzeba było jeszcze czekać blisko 300 lat na krwawe rozłupywanie kościoła katolickiego przez reformację i około 500 lat by rewolucje burżuazyjne, też po trupach, grzebać zaczęły definitywnie zdegenerowany już do cna feudalizm.

    No ale to, że kataryzm spacyfikowany kilkaset lat temu a własciwie jego mit, bo skuteczność inkwizycji niewiele śladów materialnych po nim zostawiła, wciąż budzi pozytywne zainteresowanie jest też jakimś znakiem naszych czasów.

    Religioznawcy przecież odnotowują renesans kataryzmu od schyłku XX wieku co wskazuje na żywotność tego mitu.

    To też, również z uwagi na zajdłą krytykę tej myśli religijno-politycznej ze strony kk i prawicy, daje impulsy do myślenia.

  271. TK właśnie wyeliminował faktyczną możliwość realizacji konstytucyjnego obowiązku publikacji orzeczeń TK przez Prezesa Rady Ministrów.

    List otwarty sędziego TK Marusza Muszyńskiego.

    Warszawa, 16 sierpnia 2016 r. Mariusz Muszyński Sędzia Trybunału Konstytucyjnego
    Pan Andrzej Rzepliński Prezes Trybunału Konstytucyjnego

    Szanowny Panie Prezesie,

    „Po analizie podjętego w dniu 11 sierpnia 2016 r. rozstrzygnięcia w sprawie o sygn. K 39/16 oraz ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 296), doszedłem do następujących wniosków:
    1) Uchylając jako niezgodny z Konstytucją art. 80 ust. 4 ustawy z 22 lipca 2016 r. o Trybunale Konstytucyjnym, Trybunał wyeliminował faktyczną możliwość realizacji konstytucyjnego obowiązku publikacji orzeczeń TK przez Prezesa Rady Ministrów[1]. Nastąpi to z momentem ogłoszenia tego rozstrzygnięcia w Dzienniku Ustaw. W tym dniu z polskiego systemu prawa zniknie bowiem norma wskazująca podmiot (organ) właściwy do zainicjowania procedury ogłaszania orzeczeń TK (w formule wniosku o ogłoszenie).
    2) Z dniem 16 sierpnia 2016 r., w związku z uchyleniem obowiązywania ustawy z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym, wygaśnie możliwość zarządzania ogłaszania orzeczeń TK przez Prezesa TK. Wskutek wyekspirowania podstawy prawnej, na której były oparte (art. 105 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o TK), stracą moc wydane przez Prezesa Trybunału wszelkie, jeszcze ewentualnie niezrealizowane zarządzenia o skierowaniu do ogłoszenia rozstrzygnięć wydanych przez TK, włącznie z rozstrzygnięciem K 39/16. Wprawdzie Trybunał potwierdzając zgodność z konstytucją art. 83 ust. 1 ustawy z 22 lipca 2016 r. o Trybunale Konstytucyjnym dokonał jego interpretacji w taki sposób, że jego rozumienie nie może podważać skuteczności czynności procesowych dokonanych przed wejściem w życie tej ustawy, jednak należy przypomnieć, że: (1) TK nie ma kompetencji do dokonywania powszechnie obowiązującej wykładni ustaw i dlatego wskazane przez Trybunał rozumienie normy nie wiąże innych organów państwa; (2) taka prosta interpretacja jest bezskuteczna w sprawach proceduralnych w sytuacji, kiedy nowa ustawa przewiduje do konkretnej czynności nowe instytucje, albo nie powtarza starych, i wtedy konieczne jest powtórzenie czynności, chyba że przepis przejściowy wyraźnie wskazuje coś innego. Z tą sytuacją mamy do czynienia właśnie w przypadku przepisu o ogłaszaniu orzeczeń”.

    Dalsza cześć listu, wraz z analizą problemu:

    http://wpolityce.pl/polityka/304966-ujawniamy-to-prezes-rzeplinski-i-sedziowie-tk-uniemozliwiaja-publikacje-orzeczen-z-9-marca-i-11-sierpnia-2016-r?strona=3

  272. tejot
    17 sierpnia o godz. 17:03

    „w temacie upadku Cesarstwa Rzymskiego …”.

    Chyba kończyłeś szkołę w Legionowie, albo coś podobnego?
    Ta fraza nie zdradza intelektualisty, nawet jeśli murem stoi za Platformą.

    Byłem w ZOMO, byłem w ORMO
    A dziś jestem za Platformą

    🙂

  273. „Kraj bogaczy i biedaków”

    Znasz li ten kraj? Rosja, Brazylia może Chiny???
    Absurdami kresowymi paść blog przez całe lato …

    Gdyby katarzy opanowali Europę, to nie byłoby bloga EP. I to byłby szatański pomysł.

  274. tejot
    17 sierpnia o godz. 17:03

    Rozmowa z tobą to jak zabawa w głuchy telefon.

    O właśnie, kolejne trzy przykłady:

    „z rzekomym dowodem na wybuchy w Smoleńsku – dowodem ma być wg Ciebie struktura duraluminium”.

    Nie według mnie, tylko według specjalistów, którzy się tym zajmują. Ja tylko relata refero. I dowodem nie jest „struktura duraluminium lotniczego”, tylko charakterystyczne zmiany tej struktury. Struktura jest taka jaka wychodzi z huty produkującej aluminium, dopiero jej zmiany wskazują na siły niszczące.

    „z rzekomym zniszczeniem w powodzi ogromnego depozytu monet dwuzłotowych przez nieodpowiedzialność Cimoszewicza”.

    NBP nie przyzna się z powodów oczywistych. Podobnie jak i polskie służby nie mogą przyznać się do przyzwolenia na „podtapianie” w Kiejkutach amerykańskich jeńców wojennych. Większość ludzi i tak jest tego pewna, choć nigdy nie usłyszy oficjalnego komunikatu, obojętnie kto by w Polsce rządził, PiS, nie-PiS lub Antypis.

    „Nie istnienia z prostego powodu – Trybunał nie miał prawa wydawać orzeczenia, ponieważ ta ustawa mu tego zabraniała”.

    Once more, po raz chyba 99, TK miał prawo wydać każde orzeczenie, to jego konstytucyjne prawo, ale musiał w orzekaniu zastosować obowiązująca ustawę, choćby raz.

  275. Szanowny kolego @Wiesiek59!

    Ja twoją megalomanię i pychę czniam.
    Skoro nie rozumiesz, to się nie wypowiadaj i nie wypisuj.
    Ja jako tako wykształcony informatyk nie udzielam żadnych rad osobom korzystającym z trudem z komputera o niepodanej generacji, sterowanego nieokreślonym systemem operacyjnym lokalizowanym w nieokreślonym regionie i do komunikacji z użytkownikiem nieokreślonego języka.

    Windows XP nie pracuje już z niektórymi platformami programowymi i niektóre udogodnienia nie są dostępne w młodszych wersjach tego systemu.

    Tobie hasło PUTIN! otwiera każdy sezam wiedzy.
    A mnie uczono: nie radź w ciemno.

    I rzeczywiście gdy wieczorem wracam to uciekam prze chcącymi zrobić mi dobrze.

    Osobom o nieznanym doświadczeniu i nieznanych możliwościach mentalnych i uczuciowych oraz o nieznanym temperamencie odpowiedzialny informatyk niczego nie będzie radził.

    A już doradzanie osobom o temperamencie rach-ciach-ciachu jest głupotą graniczącą z bandytyzmem zabawowym.

    Ja jasno i wyraźnie wskazywałem, że bez podania nazwy używanego systemu operacyjnego pisanie porad na blogu o tym jak sobie ze wzbogaceniem środowiska pracy jest zwykłym bleblaniem.

    Do chwili gdy zacząłem pisać ten komentarz tutejsza tożsamość blogowa nie napisała ani o nieprzydatności mych wcześniejszych uwag, ani nie podała z czego korzysta.

    A ja nie ukrywam, ze używam klawiatury dla leworęcznych siorbiąc kawę z musztardówki mimo dwóch zajęczych warg.

    Z takiej gminy pochodzę, w której nie leczyło się glejaków wielopostaciowych dietą bezsolną.

  276. wiesiek59
    17 sierpnia o godz. 16:26

    „A mój XP miewa się całkiem dobrze”.

    Microsoft wycofuje się z serwisowania XP, wiec wirusy cię zeżrą. A jak obsługujesz przez sieć konto bankowe to i twoją kasą nie pogardzą.

    „Pamięciożerna winda 10 się nie umywa ….”.

    Umywa, umywa, jest szybsza i bardziej bezpieczna, zwłaszcza że pamięci są teraz tanie, 16 GB za 350 zł kupisz.

  277. Szanowna koleżanko @Muszynianko!

    W ramach omijania embarga ZSRR korzystał z komputerów oprogramowanych przez mormonów w celu budowania napędów podwodnych okrętów atomowych.

    A w Montanie na suchym stepie hodowane są rośliny wymagające dużo wody w okresie wegetacji. Dzieje się tak, bo wydajne pompy z głębokości kilkuset metrów zasysają wodę wypływająca z ramion zraszacza obracającego się jak promień koła.

    Wokół jest step z zasuszonymi trawami chowającymi stożek wzrostu aż do przyjścia fali deszczów.

    W Izraelu obywatele ukrywają kanały nawadniające przed wrogim słońcem nadając im postać tanich elastycznych rurek nawilżających kropelkowo.

    Za niewiele miesięcy zielone koliste pola Montany zostaną wzbogacone sąsiedzctwem farm paneli fotogalwanicznych i będą konkurowały w Europie z czarnoziemami Nadniestrza.

    A kangurów nie trzeba się bać.

  278. guzdra
    17 sierpnia o godz. 17:51

    Szacowny informatyku, nieco starszej generacji……
    Zachowujesz się jak kapłan jakiejś religii, strzegącej wiedzy tajemnej.
    I mnożysz niepotrzebnie byty, za pustosłowiem chowając pustkę twej religii.
    Jako zwykły lamer zdiagnozowałem prawdopodobną przyczynę braku obsługi poprawiania pisowni- brak słownika.
    Podałem najprostszy sposób rozwiązania problemu- jego instalację.
    Zajęło to kilka wierszy.
    Twoje lanie wody na temat trywialnego problemu zajęło kilkadziesiąt.
    I nie dotknałeś nawet istoty zagadnienia.
    Gratuluję…….

  279. Mauro Rossi
    17 sierpnia o godz. 18:01

    Zakładam, że pisanie wirusów pod stare programy operacyjne się nie opłaca.
    A i Kaspersky nieźle radzi sobie z wirusologią……..

    poza tym, lubie stare gry.
    Niektore chodzą pod DOS’em.
    Pod nowa windą się nie uruchamiają.

    Strategia polegająca na przymusie wymiany sprzętu na coraz bardziej „wypasiony”, jest niezła marketingowo, daje mnóstwo miejsc pracy.
    Tak samo jak fabryczne postarzanie sprzętu, funkcjonujacego jedynie w okresie gwarancyjnym.
    Marnotrawstwo zasobów planety, maksymalizacja zysków korporacji.

    Moim zdaniem, sprzęt ma spełniać założoną funkcję i działać latami.
    Jakos świecidełka mnie nie bawią……

  280. Fajdek się zafajdał, Czyli posrał. A miało sypać im medalami. I się zafajdali.

  281. A Olimpiada trwa ,….trener polskich oszczepników ( pomijam nieznane mi nazwisko ) skarżył do kamery ,że dopiero po 7 dniach doleciał do RIO dzięki osobistej interwencji ministra Sportu Bańki . Ten pan X z dumą pokazywał duża opaskę na prawym przedramieniu symbol POLSKI WALCZACEJ . Mówił że jako Warszawiak musi patriotycznie …a te symbole PW na IO nie są zabronione .
    Minister Bańka może być dumny za sponsorowanie wycieczki ” pisowskiemu „trenerowi -To takie dziwaczne , takie głupie ,taka ” dobra zmiana ”
    Oczywiście polscy oszczepnicy pójdą w po śladach Fajtka ,bo są słabi sportowo .Puki co na Polska tylko 7 medali , 6 to osiągnięcia kobiet.
    Brawo !!!.Przy okazji piękne stroje ( widziałem złote medalistki w studioTVP )

  282. Barbarzyńcy solidarnościowi zbezcześcili kolejny pomnik wyzwolicieli.
    http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/olsztyn-zdewastowano-pomnik-wyzwolenia-ziemi-warminsko-mazurskiej/2vnkby
    Dzięki Rosjanom ta ziemia do Polski należy. Podłej Polski.

  283. Nowy humanizm i nowa cywilizacja świata.
    https://www.rt.com/in-motion/356294-russian-bombers-isis-airbase Dobrze chociaż, że Ruscy to pokazują. Ciekawe co jest tam na dole?
    I jak to robią bardziej skutecznie inni.

  284. ”Pod nowa windą się nie uruchamiają.”
    Kłopot w tym, że z kolei coraz więcej programów odpowiada podczas instalacji , że Twój system operacyjny nie nadaje się na instalację.. I będzie ich (tych programów) coraz więcej.

    W drugą stronę (tak jak piszesz) oczywiście też działa. Mam na co dzień do czynienia z obiema sytuacjami. Na dodatek mam taką kartę dźwiękową (i to genialną), do którego ostatni driver powstał pod Windows 98. Więc trzeci komputer z Windows 98.
    Na szczęście Ural 2 ani ZAM41 lub Odra1325/1305 już nie muszę używać …

    A do korzystania z Internetu polecam jakiś mały Linux. Co prawda też są atakowane, ale łatwiej je utrzymać w ryzach.

  285. ”Kłopot w tym, że z kolei coraz więcej programów odpowiada podczas instalacji ” oczywiście pod XP

  286. @Wiesiek59 jest istotą (wirtualną) zasklepioną w windowsowej powłoce systemowej obcej Macom oraz komputerom Linuxowym.

    Jego powłoka dla takich jak on mającychi>eXPerience sprawia, iż tak doświadczony użytkownik jest nienamakalny na jakiekolwiek wątpliwości na swój temat. A świecidełka na wieżach Kremla to widzi, gdziekolwiek spojrzy.

    Komputer jaki bez eksperckiego mego wsparcia kupi młoda sąsiadka – skrzypaczka – swojej pięcioletniej córeczce będzie odporny na zamoczenie myszy w naczyniu z wodą potrzebną przy malowaniu akwarelami.

    Nową mysz wetknie sąsiadka w to samo gniazdko z którego wyjęła wtyczkę ozdabiającą ogonek myszy – tej która wypowiedziała służbę. Chwila obserwowania ekranu i nowa usługodawczyni posłusznie przesuwa strzałkę po ekranie. I nic obie nietechniczne istotki niczego nie instalowały.

    Córuś tylko musi szybciutko przyswoić proponowaną przez komputer zabawę:
    klikamy w duże literki, a na ekran przychodzą zmniejszone.

    Dziecko łyka to szybciej niż @Wiesiek59.

    Komputer ma być samoobsługującym się narzędziem.

    A odpowiednich sterowników i plików dla porozumiewania się w języku angielskim polskojęzyczny użytkownik może się spodziewać już zainstalowanych.

    A komputer kupiony w Lizbonie ma zapewne zapisane w systemie dwie wersje portugalskiego (brazylijską i europejską) oraz angielski. Tego można oczekiwać w ciemno, bo komputer wymyślili amerykańscy kapitaliści a nie chińscy komuniści.

    Oczywiście misjonarz oligarchicznego rosyjskiego socjalizmu musi umieć więcej i świadomie zapobiegać przedostawaniu się do systemu operacyjnego środków imperialistycznego zniewolenia przez rewizjonistów kapitalistycznych!

    Lewą! Lewą towarzysze!
    słyszy guzdra siedzący przy klawiaturze dla leworęcznych i sączący kawę siorbiąc z powodu dwóch zajęczych warg.

    A ile setek milionów zarobili autorzy helpów komputerowych?
    Ileż łez i potu wycisnęli z niego wyzyskiwacze?
    To wie @Wiesiek59 faktujący interpretacje.

  287. Indoor prawdziwy
    17 sierpnia o godz. 21:17

    Wirusy na XP będą pisane.
    Do momentu w którym przestaną się posługiwać tym systemem bankomaty……
    Okazuje się, że większość banków dalej uważa iż ten system jest stabilniejszy niż nowości.
    Niestety, kilka gierek wykasowało mi upgrade innych programów typu acrobat reader, czy należy zmieniać dobre na lepsze pod przymusem?
    Cóż, zawsze można postawić sobie compa przeznaczonego JEDYNIE dla przyjemności….

  288. Mauro Rossi
    17 sierpnia o godz. 17:50
    tejot
    17 sierpnia o godz. 17:03
    Rozmowa z tobą to jak zabawa w głuchy telefon.
    O właśnie, kolejne trzy przykłady:
    „z rzekomym dowodem na wybuchy w Smoleńsku – dowodem ma być wg Ciebie struktura duraluminium”.
    Nie według mnie, tylko według specjalistów, którzy się tym zajmują. Ja tylko relata refero. I dowodem nie jest „struktura duraluminium lotniczego”, tylko charakterystyczne zmiany tej struktury. Struktura jest taka jaka wychodzi z huty produkującej aluminium, dopiero jej zmiany wskazują na siły niszczące.
    „z rzekomym zniszczeniem w powodzi ogromnego depozytu monet dwuzłotowych przez nieodpowiedzialność Cimoszewicza”.
    NBP nie przyzna się z powodów oczywistych. Podobnie jak i polskie służby nie mogą przyznać się do przyzwolenia na „podtapianie” w Kiejkutach amerykańskich jeńców wojennych. Większość ludzi i tak jest tego pewna, choć nigdy nie usłyszy oficjalnego komunikatu, obojętnie kto by w Polsce rządził, PiS, nie-PiS lub Antypis.
    „Nie istnienia z prostego powodu – Trybunał nie miał prawa wydawać orzeczenia, ponieważ ta ustawa mu tego zabraniała”.
    Once more, po raz chyba 99, TK miał prawo wydać każde orzeczenie, to jego konstytucyjne prawo, ale musiał w orzekaniu zastosować obowiązująca ustawę, choćby raz.

    Mój komentarz
    Rossi, kręcisz kota ogonem aż wióry lecą.
    1) Rossi, jeśli jesteś niedoinformowany w dziedzinie struktury duraluminium, to nie powołuj się na relacje ekspertów, ponieważ nie jesteś w stanie orzec, czy oni mówią prawdę, czy ich wypowiedzi na temat wybuchów mają jakiś racjonalny rdzeń, czy są to tylko fiu-bździu wygłoszone po obiciu się o ich uszy tematyki wybuchowej.

    2) Rossi, o Trybunale też kręcisz. Nie napisałem o orzeczeniu TK w sprawie PiSowskiej nowelizacji ustawy, że TK miał prawo lub nie miał prawa wydawać takiego orzeczenia. Napisałem o stanowisku PiSu jako twórcy ustawy sprowadzającym orzeczenie TK do formuły non est, czyli nie istnienia takiego orzeczenia, a zatem i nie istnienia obowiązku wydrukowania takiego orzeczenia. A nie istnienie tego orzeczenia oparte jest na istnieniu PiSowskiej nowelizacji ustawy o TK zabraniającej zajmowania się nowelizacją tejże ustawy przez TK. Pętla absurdu domknięta.

    Rossi, konstytucja mówi, że:
    Art. 190.
    1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.
    2. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawach wymienionych w art. 188 podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony. Jeżeli akt nie był ogłoszony, orzeczenie ogłasza się w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”
    3. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.

    Rossi, konstytucja nie sugeruje, nie przypomina o drukowaniu orzeczeń, tylko nakłada obowiązek na tą instancję, która zawiaduje drukowaniem, a do której wystosuje wniosek o ogłoszenie prezes TK.
    Jakakolwiek nowelizacja ustawy o TK nie może zmienić nakazu niezwłocznego drukowania orzeczenia zawartego w Konstytucji na obowiązek z warunkiem rozpatrzenia tego orzeczenia przez organ ogłaszający i orzeczenia o nim, czy jest ważne, nieważne, czy jest, czy go nie ma.
    Jeżeli zapis o warunkowym drukowaniu orzeczeń TK znajdzie się w ustawie, to będzie on niekonstytucyjny, sprzeczny z Art 190 Konstytucji.

    Orzeczenia TK mają być ogłaszane niezwłocznie. Nie ma tu nic dorzeczy, czy Prezes TK pisze wniosek w tej sprawie do Premiera, prezydenta, czy szefa Kancelarii, jak to argumentować usiłuje przez Ciebie cytowany ekspert. Orzeczenia maja być ogłaszane niezwłocznie.
    Natomiast specjaliści od prawa stosowanego tak gną to prawo, mną Konstytucję, rżną przy tym głupa pod Prezesa, że hadko patrzeć i słuchać.
    Pzdr, TJ

  289. guzdra
    17 sierpnia o godz. 21:36

    Jestem szczęśliwym posiadaczem nadal działającej Amigi 1200.
    Ile to już?
    20 lat?
    Parametry pracy, grafiki, niespecjalnie odbiegają od współczesnych Pecetów…….

    Monopol wycią ł konkurencję w niejednym segmencie.
    Jakość została zastąpiona ilością, udziałem w rynku światowym.
    Ze szkodą dla jakości rozwiązań.

  290. jeszcze jeden trubadur, przez ktorego zawiasy skrzypia, a bramy staja otwarte

    https://www.youtube.com/watch?v=W3JsuWz4xWc

  291. rurki z duraluminium z kremem;

  292. byk

    Nie oglądałem „Szymona Słupnika” Bunuela, jakoś go przeoczyłem, zapomniałem o nim. Wczoraj po twojej rekomendacji trochę grzebałem w necie za tym filmem.
    Jak się okazuje jest bardzo popularny na rosyjskich stronach, bo w kręgu prawosławia tradycje słupnictwa, słupników („stolpniki”) są silnie zakorzenione.
    Stąd tamtejsza popularność tego, w Europie już nieco zapomnianego, filmu – kinowa i telewizyjna.

    http://www.filmz.ru/photos/63064/full/

  293. Wszystkie teksty jakie umieszcza @Wiesiek59 wskazują, iż to jest nieplatoński byt bardzo nieszczęśliwy broniący się przed współczuciem.

    Pseudobyty powinny zostać objęte opieką ministerstwa środowiska blogowego.

    ***

    Bovaryzm w jakim żyją podopieczni didżejów powoduje plagę hiciorów utrzymujących się trzy kwadranse na wierzchołku listy muzaków.

    Gdy dojrzała lub dojrzewająca siadała na subwooferze i zaspakajali ją seksualnie w ten sposób ci obsługujący dźwiękowe młoty pneumatyczne, to po kopie lat pójdzie na ich koncert w spodku lub w remizie i to jest mniej niebezpieczne niż odsłuchiwanie po kopie lat gomułkowskiej egzegezy polskiej drogi do komunizmu.

    A z trubadurami to mniej wspólnego niż 4’33” Johna Cage’a.

    Nie bójcie się! To nie jest cena LPG na waszej stacji paliw!

    https://youtu.be/Oh-o3udImy8

  294. Bar Norte
    17 sierpnia o godz. 22:18
    ciekawe, ten film widzialem prawie pol wieku temu;
    wtedy byl w sowietach na indeksie;

  295. byk

    „wtedy byl w sowietach na indeksie;”

    Pewnie jak wszystkie dzieła Bunuela.

    No ale teraz jest polecany!

  296. Jest nowy wpis Gospodarza.

  297. Muszynianka
    15 sierpnia o godz. 15:21 probuje sztuczek z geografii, rym razem serbskiej, tyle przynajmnie rozumie, jezykowo…..?

  298. 17 sierpnia czy 15 września ? Nowy wpis Passenta ?

css.php