Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

5.11.2016
sobota

Duma nas rozsadza

5 listopada 2016, sobota,

W dniu święta narodowego pójdziemy w pochodzie, dumni z naszej Ojczyzny. Zgodnie z linią partii rządzącej odrzucamy pedagogikę wstydu, nie jesteśmy narodem sprawców – tylko narodem ofiar.

Jesteśmy dumni, że podnosimy się z ruin, wstajemy z kolan, Zachód nas podziwia, a Wschód się nas boi.

Jesteśmy dumni, ponieważ:
– bohatersko odpieramy skoordynowane ataki Komisji Europejskiej, Komisji Weneckiej, Komisji Praw Człowieka przy ONZ. Są to wszystko instytucje bez znaczenia, areopagi ignorantów i lewaków. Polska jest im solą w oku, atakują nas, ponieważ chcemy być niepodlegli i żyć po swojemu, chcemy swojej konstytucji, swoich sędziów, swoich prokuratorów, swoich służb, własnej polityki w obronie naszych, polskich interesów.

– Polska zapobiegła III wojnie światowej. Polski minister spraw wewnętrznych powiedział, że minister obrony, Macierewicz, powstrzymał Egipt przed przekazaniem Rosji dwóch lotniskowców „Nasser” i „Sadat”, co zapobiegło wybuchowi groźnego konfliktu.

– prezydent Francji w ostatniej chwili odwołał wizytę w Polsce. Nie jest nam potrzebna wizyta prezydenta, który „cieszy się” rekordowo niską popularnością w swoim kraju, a jeszcze niższą w naszym kraju. Zaczekamy na panią Le Pen, z którą będziemy umacniać Europę suwerennych ojczyzn i narodów. Poza tym nasz prezydent jest tak zajęty, że szkoda cennego czasu na wizyty bez znaczenia.

– do zadań Wojsk Obrony Terytorialnej będzie należała walka z „destabilizacją” i „dezinformacją”. Wielotysięczne, awanturnicze manifestacje, które destabilizują, jak i dezinformacje podejmowane przez destrukcyjne media, spotkają się z należytym odporem.

– mówimy „Nie!” połączonym siłom zbrojnym Francji i Niemiec, których ministrowie obrony we wspólnym, bezprecedensowym, histerycznym liście oskarżają nasz kraj o zrobienie „kroku wstecz” we współpracy obronnej naszych państw. Najwyższy czas, żeby Francuzi i Niemcy oswoili się z tym, że Polska jest krajem suwerennym i – tak jak oni – dba o swoje interesy.

– Polska nie dała się oszwabić producentom Caracali, nie zadowoliła się ochłapem zamiast offsetu. Teraz będziemy mogli kupić śmigłowce amerykańskie z offsetem jeszcze większym niż ten za F-16.

– nasza nieugięta postawa zmusiła Francję do odwołania swojego udziału w spotkaniu Trójkąta Weimarskiego – instytucji fasadowej i, prawdę mówiąc, zbędnej.

– jesteśmy dumni z naszego ministra obrony, który kiedyś – jako pierwszy – odkrył, że zamach w Smoleńsku przeżyły trzy osoby, a obecnie za jednym zamachem zdemaskował Paryż, Moskwę i Kair za sprzedaż lotniskowców Rosji po dolarze za sztukę. I to wbrew krętactwom francuskiego ministra, jakoby w tych dniach lotniskowce brały udział w manewrach francusko-egipskich, co on rzekomo oglądał na własne oczy.

– jesteśmy dumni z zainteresowania mediów światowych naszym krajem. Już nie tylko pojedynczy dziennikarze (bywa, że powiązani i na usługach), ale i całe organizacje, jak Reporterzy Bez Granic, poświęcają nam uwagę. Czekamy na stanowisko Lekarzy Bez Granic.

– jesteśmy dumni ze spółek Skarbu Państwa, które w ciągu roku straciły na giełdzie 90 miliardów złotych, a mimo to PZU finansuje pokazy filmu „Smoleńsk” w 10 miastach Niemiec, wydaje prawie pół miliona na ulubiony kabaret, a Polska Grupa Zbrojeniowa dozbraja finansowo sanktuarium na Świętym Krzyżu i „Gazetę Polską” (ta ostatnia korzysta także ze wsparcia Orlenu i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych). Jesteśmy dumni, że akcje spadają.

– Jesteśmy dumni z prezesa partii rządzącej, posła Jarosława Kaczyńskiego, który wyszedł z sejmowej sali obrad na czas przyjmowania przez aklamację uchwały na cześć Andrzeja Wajdy.

Mamy jeszcze inne powody do dumy, niektóre autentyczne, takie jak rekordowo niskie bezrobocie czy zwycięski remis Legii z Realem, ale już wyżej wymienione wystarczą, by 11 listopada odrzucić politykę wstydu, założyć kominiarkę i pod czujnym okiem ministra Błaszczaka stawić czoła samozwańczym obrońcom demokracji.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 338

Dodaj komentarz »
  1. Szczególny powód do dumy ma też Daniel Passent i spółka, którzy to w „demokracji” polegającej na wyborze „mniejszego zła” (a nie swoich przedstawicieli do Sejmu) okazali się dla zmaltretowanych ich propagandą obywateli nawet przy padlinożerczym PiS-ie jeszcze większym złem.

    Można powiedzieć, że to rekord świata i epokowe dokonanie pana Passenta i spółki.

  2. Drogi Panie Redaktorze,

    Nareszcie powrócił Pan do pisania tekstów kabaretowych. W Polskim cyrku rządzą błazny.

    Ukłony

  3. Ciekawi mnie, czy prawdziwe są teorie, że transformacja w Polsce była zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach przez kilka osób z MSW oraz z Moskwy w porozumieniu z organizacjami przestępczymi. Komunistów należało wyeliminować po 1989 roku, a nie dogadywać się ze zdrajcami Polski i Polaków. Kto raz wziął pieniądze od Kremla, musi mu służyć do końca. W przeciwnym przypadku będą konsekwencje

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jestem dumny z tego, że Polsza zmierza w kierunku drzwi wyjściowych z UE. Polsza pokazuje właściwy, jedyniesłuszny kierunek marszu ku jutrzence wolności.

    I Polacy to lubią, tego chcą. O to Polsza walczyła.

  6. Taaa, odrzuciliśmy pedagogikę wstydu i nurzamy się w bezwstydzie!

  7. Nasza duma pozwala na wywieszenie czarnych flag?Na echo wieści z ONZ.

  8. Przy wstawaniu z kolan można uderzyć się w głowę (biskup Pieronek).

  9. Straszyły lud PiS-em razy kilka elity,
    w końcu lud poszczuł PiS-em elity.

    (I ma w dupie zarówno PiS jak i elity, jeden obcy syf)

  10. Nieopatrznie wpisałem do Google hasło „mamy powody do dumy”.
    Wynik przerażajacy a właściwie porażajacy wg terminologii tzw klasy politycznej
    Page 2 of about 475,000 results (0.24 seconds)
    No proszę.
    Poraża technologia (o,24 sec) lecz również zawartość.
    Np
    Po 39 łykach nalewki popitych piwem mamy powód do dumy ….

    Jesteśmy,po prostu dumnym Narodem i zniesiemy wszystko by
    „Make Poland grate again !”

  11. Partia rządząca wprowadza bolszewickie pojmowanie suwerenności bez ograniczeń przez organizacje niewiernych. Jedynie ograniczona suwerenność wobec Watykanu jest legalna co znajdzie miejsce w preambule konstytucji jak kiedyś ZSRR. Oda Kempy poświęcona Rydzykowi już o tym świadczy bo wygłoszona została nie w pozycji wstawania z kolan lecz zmiany pozycji na leżenie krzyżem w ramach spontanicznego hołdu toruńskiego. Tak sobie myślę,że Kaczyński podarł testament brata w którym był zapis o przestrzeganiu Traktatu Lizbońskiego jak 10 przykazań.

  12. Ludzie , którym potrzebna jest „duma narodowa”, nie sprawili w życiu niczego i nie mają nic , z czego mogliby być dumni.
    Tak więc pozostaje duma z tego, że przypadkowo są ; Polakami, Niemcami Rosjaninami , Żydami, albo nawet Francuzami.

  13. „Polska nie dała się oszwabić producentom Caracali,”

    Proszę Szwabów zostawić w spokoju. Nic mi nie wiadomo, żeby mieli z Caracalami coś wspólnego. 🙂

  14. Passent: „prezydent Francji w ostatniej chwili odwołał wizytę w Polsce”.

    Co to się dzieje? Odmówić Hollande’owi cieszącemu się 2 proc. poparciem w Francji to przecież zbrodnia stanu. 🙂

    Co prawda tenże Hollande odmówił niedawno przyjęcia Putina w Paryżu.

    Mentalność nadwiślańskiego tubylca salonowego jest jednak komicznie nieubłagana – temu z Paryża to wszystko wolno.

  15. Jacobsky
    5 listopada o godz. 13:47

    „Jestem dumny z tego, że Polsza zmierza w kierunku drzwi wyjściowych z UE”.

    Musisz już być bardzo zmęczony lub cierpisz na dysonans poznawczy. W tym kierunku zmierza UK, choć nic nie jest jeszcze przesądzone.

  16. Bar Norte
    5 listopada o godz. 11:32

    http://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-zachód-stoi-przed-gruzami-swojej-polityki-wobec-turcji/a-36272370

    Masz racje, to nie ma sensu. Podobnie jak poziom publicystki w niemieckiej prasie.

    Frankfurter Rundschau: „Rosja jest dla Ankary wzorem i partnerem”.

    Der Tagesspiegel, także o Turcji: „Kto depcze prawa człowieka, nie pasuje do Rady Europy”.
    A przecież Rosja należy do Rady Europy.

  17. W ramach dekomunizacji Kaczyński wraz z hunwejbinami powinni zwrócić dyplomy i świadectwa komunistycznego wykształcenia o orderach nie wspomnę.Chlubić się ukończeniem komunistycznej uczelni czy WUML-u w ankietach personalnych to gorzej niż uwielbianie ruskich pierogów co może prowadzić do dekonspiracji. Tak sobie myślę,że po dekomunizacji dyplomów rządzący mogą mieć jedynie świadectwo pamiątkę pierwszej komunii i szczepienia przeciwko ospie. Polityczna tabula rasa ! Dlatego reforma oświaty ?

  18. A kalendarzyk małżeński?

    Z tego też jesteśmy dumne, że walka z rozwiązłością w rodzinie, o rozpasaniu seksualnym na wszystkich innych frontach wolę nawet nie myśleć. Z wojny wydanej antykoncepcji jesteśmy dumne.

  19. Daniel Passent: „za sprzedaż lotniskowców Rosji po dolarze za sztukę. I to wbrew krętactwom francuskiego ministra”.

    Dobrze, że Pan Redaktor nie próbuje już pisać poważnie. Pisząc poważniej należałoby jednak nie mylić lotniskowców i śmigłowcowców, czyli okrętów desantowych ze śmigłowcami na pokładzie (np. klasy Mistral).

    Daniel Passent: „Już nie tylko pojedynczy dziennikarze (…) ale i całe organizacje, jak Reporterzy Bez Granic, poświęcają nam uwagę. Czekamy na stanowisko Lekarzy Bez Granic”.

    Plotki głoszą, że reporterzy bez granic i lekarze bez granic to konkretne jednostki francuskiego wywiadu wojskowego (Direction du Renseignement Militaire), więc proszę nie ekscytować się aż tak bardzo.

  20. Mauro Rossi

    Widzę, że tematyka narodowo-godnościowa, która podjął dziś red Passent cię rozbudziła.
    A już myslałem, że w sen zimowy zapadłeś.

    Co do głosów prasy niemieckiej o wydarzeniach w Turcji… .

    Nie dziwię się temu przygnębiającemu samobiczowaniu, bo inaczej chyba nie można komentować podobnego fiaska politycznego.
    Nie ma ruchu po prostu, tylko stać i płakać.

  21. „Czekamy na Lekarzy Bez Granic” – pisze red. Passent

    Na ich stanowisko? Czy na ich diagnozę? I na jakiej specjalności szczególnie nam zależy?

  22. SŁOWIANIN STANISŁAW
    5 listopada o godz. 15:52

    „W ramach dekomunizacji Kaczyński wraz z hunwejbinami powinni zwrócić dyplomy i świadectwa komunistycznego wykształcenia”.

    Też zdobyłem dyplom za komuny, ale nie przypominam sobie, aby uniwersytety były finansowane ze składek partyjnych członków PZPR.

  23. .

    Oh Passent, Passent my sie tu wam
    z ministrem Ziobrą bacznie przyglądamy,
    wicie, rozumicie, so….
    .

    ..)
    P.S. Right on the money

  24. Ja bym sie tak nie ekscytował……

    Mamy autorską koncepcję transformacji Państwa w jednopartyjny folwark, pod przywództwem jednego właściciela i jego plenipotentów.
    Czy będzie to lepiej, czy gorzej dla włoscian go zamieszkujących, za wcześnie mówić.
    Proces dopiero się zaczął, choć jego początki sięgają roku 1990.
    Właściciele PRL oddali rządy w ręce niekoniecznie kompetentnych, szlachetnych, uczciwych zarządców.
    Taki klimat……

    Gorzej z inną fundamentalną kwestią.
    systematycznym izolowaniem się od sąsiadów, szukaniem sojuszników daleko a wrogów blisko.
    I systematycznym pogłębianiem izolacji i klientelizmu.

  25. Ja jestem bardzo dumny z Dudy, Ziobry, Macierewicza, Kaczyńskiego i jeszcze z wielu innych. Dumny jestem także z kościoła i z biskupów.

  26. Zapomniałem , ale jeszcze jestem dumny z wolności.

  27. Juz pare dni temu pisalem , ze czas przestac sie wstydzic latajacych wafli itp itd
    Cytat spod informacji o bylej kandydatce na prezydenta z ktorej dumny byl i byc moze dalej jest L.M.i ktora sie tu na Enpassancie zachwycano a dzieki m. innymi 2.8 polskich demokratow …
    ( ile to zabraklo B.K. zebysmy musieli dalej sie wstydzic jego bled. ort. , wchodzenia na jap. stolki czy cos tam ?)
    … nie musimy sie juz tych wafli a tnp juz niczego wstydzic i czas wreszcie byc dumnym (-i)
    Zdaje sobie sprawe , ze brzydki jest , powinienem sie go wstydzic i dlugo tu zapewne nie powisi a ja dlugo z tego podciagania do poziomu nie bede dumny .
    Jeszcze bardziej po zobaczeniu w drukowanej w basemen-cie PCWNewspaper , zdjecia , szczesliwych i dumnych -Tuska i Trudeau ( kazdy z czego innego)

    (pisownia oryginalna)
    „Samozachwyt zaczoł sie po pierszym udanym trafieniu w nocnik i tak trwa bo wszystko inne jest duuuużo prostrze.”

  28. @Mauro Rossi

    „Co prawda tenże Hollande odmówił niedawno przyjęcia Putina w Paryżu”

    Naprawdę? Czyli Hollande postanowił odciąć się nie tylko od kremlowskiego autokraty, ale i od jego polskich krypto-sojusznikow:)))

  29. Wszystkim tu się zebrało na śmichy-chichy. Nie wiem czemu, ale mnie jakoś nie do śmiechu…

  30. Z prokuratorów jesteśmy dumne też

    Z ich niezłomnego przekonania, że znajdą dowody na smoleński zamach ukryte w trumnach. „Szukajcie a znajdziecie” – Mat. 7-7.
    Jesteśmy dumne, że Amerykanie też pójdą w nasze ślady i pod naszym przewodnictwem wyłonią jednolity rząd amerykańskiej dobrej zmiany.

  31. Co do TEORETYCZNYCH strat spółek skarbu państwa….

    Gdyby sprzedawały akcje, straciły by rzeczywiście sporo.
    Miał jednak przebiegać odwrotny proces- tanie akcje spółek były kupowane przez polskie podmioty.
    Czyli, kupiliśmy tanio zwiększając pakiety i dywidendę z nich płynącą…..

    Po wycofaniu się z glełdy przymusowego kupca jakim były fundusze emerytalne, cena akcji jest normalna, nie sztucznie pompowana.
    Jako że nie stosujemy produkcji papieru bez pokrycia, jak czyni to kilka innych krajów zachodnich, nie grozi nam sztucznie wysoka wycena giełdowa.
    Więc po co się martwić czymś, na co nie mamy wpływu?

  32. * Hollande jest wybitnym przykładem francuskiego dekonstrukcjonizmu i post-modernistycznego zacofania. Aż trudno się doczekać na Marie Le Pan.

    * Właściciele PRL oddali rządy na papieża i „S” żądanie, ale w jakim wyśmienitym i zrównoważonym stanie. I co z tego zostało? Powróć nas na łono PRL, od liberalizmu i demokracji uchowaj nas, Panie!

  33. „Duma narodowa” i faryzejska religijność to są tylko dwa, z koniecznych warunków obłudy , prowadzących w ostatecznej konsekwencji do pełnego , narodowego szczęścia . Co wam jeszcze brakuje , to musi już samo odkryć.
    Biada wam , jeśli zatrzymacie się w teraz jeszcze w pół drogi, przed wasza moralnym zagładą , bo nic wtedy już nie uchroni waszych dusz przed zachodnia demoralizacją, genderyryzacją i kulturą śmierci.
    Sodoma i Gomoria i taki będzie też wasz koniec, bo widzącym okiem idziecie ku złu i własnej zagładzie l

  34. „Pieprzenie”

    Wiesław już kilka razy tak zatytułował swoje komentarze ekonomiczne. Jakże prawdziwie.
    Choć tym razem (17:03) przeoczył.

    Aczkolwiek red. Passent napisał: Jesteśmy dumni ze spółek Skarbu Państwa, które w ciągu roku straciły na giełdzie 90 miliardów złotych, a mimo to PZU finansuje pokazy filmu „Smoleńsk” …

    Nie sięgnął redaktor do przyczyn, gdyż ten spadek trwa już na tyle długo, że przyczyna jest fundamentalna, a nie techniczno-spekulacyjna. Po prostu zyski spółek SP nie są zyskowne jak dawniej. Co więcej, oczekiwania ich zyskowności dołują w oparciu o analizę ich programów i strategii. A to ratowanie kopalni WK, a to podpieranie imperium Trwam, a to jakieś mega projekty prezesa PiS, o których pisze red. Grzeszak (POLITYKA):
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1681044,1,gospodarka-wedlug-pis-stare-pomysly-w-nowej-odslonie.read

    Pieprzenie o giełdzie jako kasynie jest dobre, bajkowe, a ile można tego słuchać.

    Wiesław, Wiesław …

  35. Trzeba rozliczyć Żydów za zbrodnie na Polakach w latach 1939-41.

    W swoim raporcie Jan Karski notuje również liczne wypadki denuncjowania Polaków przez Żydów władzom komunistycznym oraz służbom bezpieczeństwa NKWD „(…) denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek, lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce. Niestety, trzeba stwierdzić, że wypadki te są bardzo częste, dużo częstsze, niż wypadki, wskazujące na ich lojalność wobec Polaków…”
    Niedawno ogłoszono bardzo specyficzne, lecz zarazem wiarygodne źródło „Kronikę panien benedyktynek opactwa Świętej Trójcy w Łomży (1939 – 1954)”, sporządzoną przez siostrę Alojzę Piesiewiczównę (Łomża 1995). Zacytujmy jej fragmenty dotyczące dni 20 – 22.06.1941 roku:

    20 czerwiec.
    Uroczystość Serca Pana Jezusa. Dzień przeokropny dla Polaków pod zaborem sowieckim. Masowe wywożenie do Rosji. Od wczesnego rana ciągnęły przez miasto wozy z całymi rodzinami polskimi na stację koleją. Wywożono bogatsze rodziny polskie, rodziny narodowców, patriotów polskich, inteligencję, rodziny uwięzionych w sowieckich więzieniach, trudno się było nawet zorientować jaką kategorię ludzi deportowano. Płacz, jęk i rozpacz okropna w duszach polskich. Żydzi za to i Sowieci tryumfują. Nie da się opisać co przeżywają Polacy. Stan beznadziejny. A Żydzi i Sowieci cieszą się głośno i odgrażają, że niedługo wszystkich Polaków wywiozą. I można się było tego spodziewać, gdyż cały dzień 20 czerwca i następny 21 czerwca wieźli ludzi bez przerwy na stację. (…) I na prawdę Bóg wejrzał na nasze łzy i krew.
    22 czerwiec.
    Bardzo wczesnym rankiem dał się słyszeć warkot samolotów i od czasu do czasu huk rozrywających się bomb nad miastem. (…) Kilka bomb niemieckich spadło na ważniejsze placówki sowieckie. Zrobił się niesłychany popłoch wśród Sowietów. Zaczęli bezładnie uciekać. Polacy cieszyli się bardzo. Każdy huk rozrywającej się bomby napełniał dusze niewypowiedzianą radością. Za kilka godzin nie było w mieście ani jednego Sowieta, Żydzi pochowali się gdzieś po suterenach i piwnicach. Przed południem więźniowie opuścili cele. Ludzie na ulicach rzucali się sobie w ramiona i z radości płakali. Sowieci cofali się bez broni, ani jednym strzałem nie odpowiedzieli następującym Niemcom. Wieczorem tego dnia w Łomży nie było ani jednego Sowieta. Sytuacja była jednak nie wyjaśniona – Sowieci uciekli, a Niemcy jeszcze nie weszli. Następnego dnia 23 czerwca tak samo pustka w mieście. Ludność cywilna rzuciła się na rabunek. Rozbito i zrabowano wszystkie składy, bazy i sklepy sowieckie. Wieczorem 23 czerwca weszło kilku Niemców do miasta – ludność odetchnęła”.
    Danuta i Aleksander Wroniszewscy w reportażu „Aby żyć” (zamieszczonym w „Kontaktach” z 19.07.1988 roku) odnotowali relację mieszkańca Jedwabnego:

    „Pamiętam jak wywozili Polaków do transportu na Sybir, na każdej furmance siedział Żyd z karabinem. Matki, żony, dzieci klękały przed wozami, błagały o litość. Ostatni raz dwudziestego czerwca 41 roku.”

  36. Dosyć smutno,chociaż smutnie wisielczo..z rzadka.

    „W co się bawić? W co się bawić,
    Gdy możliwości wszystkie wyczerpiemy ciurkiem?
    Na samą myśl pot zimny zrasza zaraz czoło…”

    A może jak Guru Michnik głosi.
    Karnawał się skończył.
    Wracamy do Macierzy.
    Kapusty duszonej bez schabowego.
    Kapusta jest najważniejsza a właściwie jej smród ojczysty.

  37. Rozliczenie Żydów za zbrodnie popełnione na narodzie polskim powinny mieć w odrodzonej IIIRP absolutny priorytet. Nie wiem na co Kaczyński jeszcze czeka ? Nie dojść żydokomuna wycierała sobie mordy polskimi patryjotami, przemilczając własne ludobójstwa na narodzie polskim ?

  38. .

    Mnie duma rozpiera głównie
    z powodu jakości SUVERENA

    eh, z takim to konie kraść i kraje
    w pacht Vatykanowi i innym
    zaborcą oddawać,

    I’m blessed, hallelujah !

    ..)

  39. Wajda protestuje przeciw decyzji o pochowaniu prezydenta na Wawelu

    – Decyzja ta wywołuje poważne protesty i może spowodować najgłębsze od odzyskania niepodległości w 1989 roku podziały polskiego społeczeństwa – napisał Wajda w liście przesłanym w środę do „Gazety Wyborczej”.

    Pod listem podpisała się także żona reżysera, Krystyna Zachwatowicz-Wajda. – Najwyższe nasze zdumienie wywołała decyzja pochowania prezydenta Lecha Kaczyńskiego z żoną – na Wawelu – napisał Andrzej Wajda.

    Jak ocenił, „prezydent Lech Kaczyński był dobrym, skromnym człowiekiem, ale nie ma żadnych przyczyn, dla jakich miałby spocząć na Wawelu wśród Królów Polski – obok Marszałka Józefa Piłsudskiego”.

    Wajda i Zachwatowicz zaapelowali „do Władz Kościoła o wycofanie się z tej wysoce niefortunnej decyzji podjętej pochopnie w chwili żałoby i współczucia”.

    Ocenili też, że „wysoce niestosowne jest w takiej sprawie powoływanie się na wybór rodziny”.

    O tym, że prezydent RP Lech Kaczyński i jego żona Maria zostaną pochowani w niedzielę na Wawelu w krypcie, w której spoczywa marszałek Józef Piłsudski, poinformował we wtorek metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

  40. Lider4
    Skąd te niesprawdzone wiadomości ?
    Czy aby nie za wcześnie na nie ?

  41. Kalina
    5 listopada o godz. 16:51

    „Co prawda tenże Hollande odmówił niedawno przyjęcia Putina w Paryżu”

    Czyli Hollande postanowił odciąć się nie tylko od kremlowskiego autokraty, ale i od jego polskich krypto-sojusznikow:)))

    Co do sojuszników, oceń sama:
    http://niezalezna.pl/47643-zdjecie-z-putinem-ktore-pograzy-tuska

  42. Jestem dumny z „dobrej zmiany”, która trwa od 25 października 2015 roku i prowadzi naszą Ojczyznę drogą chaosu (czyli „smuty”) do zbudowania V RP – folwarku zarządzanego przez jednego właściciela i jego niekompetentnych plenipotentów. Ojczyznę dojną zwróć nam Panie!

  43. A musicie wiedzieć moi mili, że powodów do dumy będzie nam przybywać. Ostatnio rozmawiałem z jednym takim, który nie umiał się doczekać na dobrą zmianę i już mu przeszło. A to przecież dopiero początek. Nie chodzi w tym przypadku o powody wymienione przez naszego gospodarza. Nimi się nasz suweren nie przejmuje, zgoła nie wie, że istnieją taki instytucje, jakie wymienia pan Passent. Suweren jest wqrwiony tym, że inni dostali jakieś pieniądze, a on nie, a przecież popierał, oczekiwał. Dobra zmiana nie docenia suwerena, który nigdy nie wybaczy, że to nie jemu przyznano 500+. Wściekli są nawet osobnicy, którzy dawno dzieci odchowali i nie widzą powodu, żeby teraz dawać za nic pieniądze.
    Powody do dumy jednak mamy, ponieważ w żadnym demokratycznym państwie świata premierem i prezydentem nie jest ten sam szeregowy poseł. Jest tak popularny i uwielbiany prze lud, że nawet do kibla chodzi z czterema ochroniarzami. Powodem do dumy jest też minister obrony, który w normalnym państwie zostałby poddany przymusowemu leczeniu psychiatrycznemu.

  44. Muszynianka
    5 listopada o godz. 17:17
    „… . A to ratowanie kopalni WK, a to podpieranie imperium Trwam”.

    Napisz ile milionów i od kogo dostało „imperium Trwam”, w zamian zostaniesz poinformowana, ile milionów od poprzedniego rządu dostała Agora, wydawca „Gazety Wyborczej” – w formie płatnych ogłoszeń od spółek skarbu państwa i od KPRM bezpośrednio. Ta transakcja okaże się dla ciebie czystym zyskiem, pozbędziesz się fałszywej świadomości, przynajmniej w tej sprawie.

    5 listopada o godz. 17:04
    „od liberalizmu i demokracji uchowaj nas, Panie”.

    Według konstytucji Polska jest demokratycznym państwem prawnym. Może to skandal, może nie, ale – uwierz mi – liberalizm nie jest zapisany w konstytucji jako system obowiązujący. Oznacza to, że rządzić w Polsce może, o ile wygra wybory, każda partia akceptującą demokratyczne procedury. To w PRL system wpisany był do konstytucji jako obowiązujący. Bez przerwy coś ci się myli. W twój liberalizm to ja zresztą średnio wierzę, raczej bym stawiał na ucieczkę od komuszej przeszłości. To zresztą częste, choć zabawne zjawisko: od realnego socjalizmu do progresywnego liberalizmu. Takie „leczenie duszy”, w którą zresztą też się nie wierzy, bo w liberalizmie, nawet przyszywanym, nie wypada.

  45. Ależ tych POPiSdzielonych duma wypiera na tym wątku.

  46. Widać terminy ekshumacji się zbliżają i PoPiSdzieleni dostają orgazmu, że będą się mogli żywić starym ludzkim mięsem.

  47. Demokracja tak
    Liberalizm nie .

  48. Mauro (17:17), znowu mine nachodzisz, tym razem popołudniową porą.
    Czyżbym przeoczyła twoje wyjaśnienie, w jaki sposób z kontekstu wyrwano wypowiedź prezydenta L. Kaczyńskiego o tym jak ważna jest niezawisłość Trybunału Konstytucyjnego, inaczej niż jest w doktrynie prezesa, jego bliźniaka, jakoby TK był 3. izbą władzy ustawodawczej???
    Type pytań i wątpliwości rzuciłam, m.in. o gwałcenie w Polsce reprodukcyjnych praw kobiet, a prawa kobiet są prawami człowieka. Nie słyszałeś? I co?

    Ciebie frapuje ponad to postawienie GW i Agory obok medialnego imperium ks. Rydzyka. Powiem ci wprost: w demokratycznym kraju media Rydzyka zamknięto by i nie dopuszczona do rozpowszechniania tego rasistowskiego jadu, tej chorobliwej ksenofobii pod płaszczykiem krzewienia wiary chrześcijańskiej. Zaś Michnik i GW zapewnili, że transformacja polska 1990-2015 jest osiągnięciem tysiąclecia, dumą wielu Polaków oraz wzbudza gromki i szczery podziw w świecie. Ale to nie trafi pod kapelusz tobie, bo nie nosiłeś czapki jak matula przykazała była i wszystko stamtąd ci wywiało w słoty i na mrozie. Ty w swej prawicowej ekstremalności masz nawet gorzej niż ekstrema lewacka.

  49. Liberalizm jest wypaczeniem, wrzeszczą ekstremy z lewa i prawa

    Wynaturzeniem, złośliwym rakiem na zdrowym ciele dumnego z siebie polskiego narodu. Toż to jest anglosaska zaraza, i francuska plaga. Wypalić ją! gorącym żelazem, zdaje mi się.

  50. Zalozywszy wirt. kominiarke ..
    jestem dumny (?) z d…..go letniego tu pisania ale zastanawiam sie (bez gwoz’dzia ) czy Tusk z ktorego tu bylismy dumni rok temu (?) z okladem , jest z siebie dumny zostawiwszy nas , narod na pastwe naszej nadwyrezonej , niedocenionej itp. dumy narodowej ?
    Nie dac sie oszwabic Francuzom i to po 200-tu latach .. Zdaja sie … chyba jestem dumny ..

  51. Lider4
    5 listopada o godz. 17:19
    Trzeba rozliczyć Żydów za zbrodnie na Polakach …………….

    Lider – stanowczo masz rację. Można by te rozliczenia zacząć od niejakiego Joszuły aka Jezus. Założyciela gangu łupieżców, który już około 1000 lat zdziera z tych biednych Polaków ostatnią koszulę – obiecując gruszki na wierzbie. Wezwanie na przesłuchanie można spokojnie wysłać na adres meliny „Niebo”. Z adresatem nie powinno być większych kłopotów bo podobno od 2000 lat cieszy się nieustająco dobrym zdrowiem ( z niewielką przerwą na zbawianie świata ) Trzeba wreszcie zrobić porządek z tą żydowską bandą. Lider – tak trzymaj. I nie popuszczaj – a jak popuścisz to zmień niewymowne.

  52. Tak na przekór Panu Redaktorowi i mądrym dyskutantom trochę pomalkontencę:
    Dumnym można być tylko z tego, co się samemu osiągnęło. Tylko ci, którzy nie mają żadnych ku temu powodów, są dumni z innych – z sukcesów sportowców, w których „dumni” nie mają najmniejszego udziału, z osiągnięć uczonych, wynalazców czy rządu.

    A mówiąc całkiem serio – władzę mamy dokładnie taką, na jaką zasługujemy jako naród/społeczeństwo. Więcej, ta władza jest krew z krwi i kość z kości narodu. I to nie tylko narodu-elektoratu PiS. Brak poszanowania prawa, traktowanie przeciwnika politycznego jako wroga, którego trzeba zniszczyć nie zaczęło się od PiS i nie dotyczy tylko tej partii.

  53. Dziś w Moskwie defilada, w rocznicę tej, po której żołnierze szli wprost na front aby was wyzwolić. I wyzwolili.

  54. „Francja i Niemcy zarzucają Polsce , że nie współpracuje na rzecz obronności Europy” ?
    To na zachodzie też mają wrogów w Europie XXI wieku? Kto zagraża Francji , a kto zagraża Niemcom? Z histori XX wieku wynika , że oni sobie nawzajem zagrażają najbardziej. Jednak w polityce robią za piśmiennych same geriatryki. Polscy politycy mają dobrych partnerów w krajach zachodnich. PiS pamięta, co chce pamiętać, oni podobnie . Uczył Daniel Daniela.

  55. @Muszynianka (20:39)
    „Zaś Michnik i GW zapewnili, że transformacja polska 1990-2015 jest osiągnięciem tysiąclecia, dumą wielu Polaków oraz wzbudza gromki i szczery podziw w świecie.:

    Ty to tak zupełnie serio? Naprawdę sądzisz, że przekształcenie średnio rozwiniętego państwa w pole działalności międzynarodowych koncernów, gdzie głównym naszym atutem są niskie płace, a do tego musimy konkurować z równie „przetransformowanymi” sąsiadami, oferując najwyższe ulgi i przywileje łaskawcom – inwestorom to jest to, czego nam zazdroszczą na świecie?
    Kiedyś czytałem, że w kulminacyjnym punkcie kolonialnego wyzysku imperium angielskie transferowało z Indii ok. 15% dochodów tego państwa. Nie znam liczb dotyczących Polski, ale podejrzewam, że te transfery są wyższe, jako że dziedziny gospodarki dające wysokie i najwyższe zyski (banki, ubezpieczenia, handel, chemia, samochody itd.) są w rękach zagranicznych. Nam zostały na osłodę kopalnie;)

  56. Schopenhauer w „Aforyzmach” napisał:

    „Najmniej wartościowym rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem się nią odznacza, zdradza brak cech indywidualnych… Każdy żałosny dureń, który nie posiada nic, z czego mógłby być dumny, chwyta się deski ratunku, jaką jest duma z przynależności do danego narodu.”

  57. Jacobsky,

    Rzucił mnie na kolana wywiad z prof. Burszą kulturoznawcą z Pan-u.

    Na pytanie jak zapobiec tej lawinie fetoru (pytanie miało standard kulturalnej polszczyzny), Profesor odpowiedział (w sposób bardziej skomplikowany niż autor streszczenia), że takie zjawiska w niektórych krajach i w międzynarodowej skali już miały miejsce (czego chyba obaj nie zamierzamy negować).

    Inaczej mówiąc epidemie się zdarzają (z tym że niektóre są groźne dla egzystencji populacji ludzkiej, o czym wiemy z historii) i dobrze by było je przeżyć (chyba dla trwałości gatunku).
    Po takich epidemiach już nic nie jest takie jak było (nie wiem czy się ze mną zgodzisz, ale wg mnie na półkuli północnej rozsadnikiem epidemii politycznej są zwykle Polacy).
    Z kontekstu wypowiedzi profesora wynika, że zmiany nie zawsze idą w kierunku poprawienia czegoś, co my, którym wpajano dialektykę marksistowską przyjmujemy z pewnym niedowierzaniem.
    Jeśli idzie o próbę wprowadzenie nowych praw grawitacji (można to nazwać także epidemią) w populacji ludzkiej na wspomnianym wyżej obszarze geograficznym, to o ich zaletę nawet na blogu pana Daniela zdania są podzielone.

    Pamiętam doskonale, że twój błyskotliwy polityczny, a mój tenisowy oponent widział prawie same dobre strony zachodzących przemianom (na koniec swojej działalności blogowej uznał on, że obaj jesteśmy marnością nad marnościami).

    Sedno wypowiedzi profesora sprowadza się do konstatacji, że jeżeli wyjdziemy z tego porażenia, to i tak nie będziemy tacy sami.

    A teraz parę moich spostrzeżeń na serio.

    Parę miesięcy temu wziąłem do ręki głośne dzieło Clausewitza p.t O wojnie (wybacz jeżeli coś w tytule albo w nazwisku przekręcam. Gdy mam ochotę na pisanie, co zdarza się rzadko, nie zaglądam do słowników czy encyklopedii bojąc się, że mi przejdzie).

    Otóż ten często cytowany klasyk (nawiasem fatalnie tłumaczony) wspomina także o Polsce.
    Pisze on (zwięźlej niż ja) mniej więcej, że Polska w wyniku różnych zdarzeń historycznych przemieściła się ze wschodu na zachód, a nawyki polityczne i obyczaje
    zachowała tatarskie. Klasyk pisze o elitach politycznych, ale obaj już wiemy, że epidemia zmienia wszystkie organizmy populacji w tym przypadku także obdarzony bezmierną mądrością (jak twierdzili marksiści lud).
    Wynikało by z tego, że warstwa panująca nie ma hamulców w używaniu rozkoszy życia, a inna (niższa) warstwa, dla równowagi, cierpi katusze z sobiepaństwa rządzących.

    Autor traktatu O Wojnie pisze, że polskie elity panujące z powodu braku umiaru budziły zgorszenie wśród państw o utrwalonej kulturze europejskiej (zachodniej).
    Dlatego nikt Polski nie żałował, gdy usunięto ją ze sceny państw europejskich.

    Zinterpretowałem te fakty po swojemu oraz dołączyłem nowe i uszczypliwie wykorzystałem w dyskusji, którą odbyłem z moherowymi paniami podczas spaceru wzdłuż murów średniowiecznego miasteczka w Słowacji.
    A działo się to podczas pobytu w sanatorium w Krynicy zafundowanego mi przez moją korporację zawodową.

    Nie mogłem wytrzymać jak ci ludzie daleko odeszli od racjonalnego myślenia.
    Odwoływanie się na każdym kroku do mistycznych postaci religijnych które wszystko wiedzą i załatwią wywołuje szok.

    Powiedziałem więc moim towarzyszkom spaceru, że rodzina Kaczyńskich pochodzi z okolic Odessy, gdzie żyła przez kilka pokoleń, a przemieściła się bardziej na zachód w obawie przed szerzącymi się tam pogromami.

    Wygląd obu tych wybitnych polityków podkreśla w sposób nie budzący wątpliwości ich tatarskie pochodzenie, a budowa niezliczonej ilości pomników po byłym prezydencie tylko utwierdza to spostrzeżenie.

    Jedna z pań nie wiedziała o czym mówię, bo była skupiona na przepowiedniach katolickich świętych dotyczących przyszłości Polski (które także w przepowiedniach na najbliższe 50 lat rysowały się groźnie), druga zaś powiedziała, że to są kłamstwa Gazety Wyborczej.
    Na to ja heroicznie oświadczyłem, że ocena temperamentu polityków Prawa i Sprawiedliwości, to wyłącznie moja interpretacja.

    Skończyło się wyraźnym ochłodzeniem naszych sanatoryjnych relacji.

    Dotychczas nie wyczuwałem w relacjach z kulturalnymi ludźmi o odmiennych poglądach takiego zaślepienia, wręcz obłędu.

    Profesor Bursza w swoim wyżej wspomnianym wywiadzie wspomniał, że w Polsce klasa chłopska nie uległa przemianom, jak oczekiwano, lecz pozostaje w niej mentalność niewolnicza, mimo często posiadania cenzusu wyższego wykształcenia, a nawet piastowania stanowiska wymagającego pewnego horyzontu myślenia.

    Według profesora przemiany mentalne to nie kwestia kilkudziesięciu lat, lecz okres znacznie dłuższy, zwłaszcza że w Polsce skutecznie działa w przeciwnym kierunku potężny wektor kościelny.

  58. Panie Danielu,

    Świetny wpis.

  59. lobar (21:19)

    Pozostawmy na boku moją obserwację, skoro nie możesz uwierzyć, że ludzie różnych nacji nas chwalą i skrycie zazdroszczą. Ty wiesz swoje, ja słyszałam swoje, nijak nie da się tych dwóch „porządków” spleść. Ty jesteś tam, ja jestem tu – także w przenośni.

    Pochylmy się nad Twoimi stwierdzeniami:

    1. przekształcenie średnio rozwiniętego państwa w pole działalności międzynarodowych koncernów – czy twierdzisz, że w 1990 roku Polska była średnio rozwiniętym krajem? w sensie globalnym, czy w ramach RWPG? a może jako „10. potęga przemysłowa świata”, wg. doniesień Dziennika TVP/PRL? A gdzie nie działają międzynarodowe korporacje? Na Kubie (póki co), w KRLD, w Zimbabwe, gdzie jeszcze?

    2. głównym naszym atutem są niskie płace – płace w Polsce były niskie, poczynając od PRL, i ciągle rosną, nie zauważyłeś/-aś? Atutem są też nie najgorsze kwalifikacje, przedsiębiorczość części populacji, stabilny jak dotąd system polityczny (stabilniejszy niż u sąsiadów w regionie).

    3. do tego musimy konkurować z równie „przetransformowanymi” sąsiadami – konkurować musimy z całym światem, każdy musi, takie czasy

    4. oferując najwyższe ulgi i przywileje łaskawcom – inwestorom – tu już przemawia nie tylko malkontenctwo, ale i gorycz jakaś wychodzi …

    5. czytałem, że w kulminacyjnym punkcie kolonialnego wyzysku imperium angielskie transferowało z Indii ok. 15% dochodów tego państwa. Nie znam liczb dotyczących Polski, ale podejrzewam, że te transfery są wyższe – … oraz głęboko zakorzeniona podejrzliwość jakaś.

    6. … jako że dziedziny gospodarki dające wysokie i najwyższe zyski (banki, ubezpieczenia, handel, chemia, samochody itd.) są w rękach zagranicznych. Nam zostały na osłodę kopalnie 😉 – PZU jest bodaj największą agencją ubezpieczeniową i spółką SP, udział banków kontrolowanych przez zagraniczne centrale to raptem 60%, czyli systematycznie spada, i będzie spadał (o ile PiS czegoś nie przedobrzy); drobny i średni handel jest całkowicie w rękach polskich podmiotów (aczkolwiek polityki PiS może doprowadzić je do bankructw, o białej gorączce nie mówiąc); jest wiele branż opanowanych i firm prowadzonych przez umacniających się polskich kapitalistów (niestety pod rządami PiS ich dostęp do kapitału jest coraz trudniejszy). Zaś kopalnie węgla są w domenie związkowej, także ze stratą dla kraju. KGHM był bardzo dochodowy zanim ceny metali nie spadły. Polski kapitalizm umacnia się z roku na rok (rok 2016 jest wyjątkiem, oby ostatnim).

    Ale jak mówią, nie od razu Kraków zbudowano. Od 1990 roku Polska w jakości życia, dostatku szerokich rzesz obywateli i satysfakcji przeszła ogromny postęp. Ale jak tego nie zauważasz, to nic nie poradzę. Oglądajanie zmiany czegoś złożonego, kraju jakiegoś na bieżąco, bez perspektywy czasowej prowadzi na ogół do spaczonych konkluzji.

  60. Rosa91b
    5 listopada o godz. 21:30

    Mentalność naszych elit, zbieżną z tą opinią, potwierdzili w prywatnych rozmowach panowie Sienkiewicz i Sikorski.
    Zdiagnozowali doskonale.
    Szkoda, że nie powiedzieli, dlaczego doskonale sie w takich klimatach odnajdują.
    Krytykować robienie laski, czy murzyńskości u innych, to nie to samo co robić dokładnie to samo…….

    Muszynianka.
    Przestań z tą propagandą sukcesu…..
    Cały przyrost PKB czy poziomu życia jest finansowany wyprzedażą i wzrostem zadłużenia kraju. Co powoduje konkretne problemy.
    Z totalnym uzależnieniem politycznym włącznie.
    pierwszy Morawiecki ma jakis przynajmniej zarys planu wyjścia z tej sytuacji.
    Poprzednicy beztrosko brnęli w bagno neoliberalizmu.

  61. lobar = @lubat (za przeproszeniem)

  62. Minął rok Pisowskich rządów a red. Daniel Passent wylicza ich ” Dumne” osiągniecia , a to dopiero rok ,jesienią 2017 czyny ich będą szokujące . W Listopadzie główne ich osiągniecie – ekshumacje – oglądałem w TVN24 panią Łuczak – Surówkę żone por. BOR który zginał w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia . Zrozpaczona żona mówiła , jego ciało było w całości ,tylko przeraźliwie zimne jak go dotknęła w Moskwie .
    Desperacko prosiła od odstąpienie od ekshumacji jej męża ,to on ppor . miał być jednym z 3 osób ,którzy uszli życiem zdaniem Macierewicza .Wyjątkowy drań z tego Antoniego .

    Tym wszystkim zwolennikom z PiS co tu piszą nakazałbym obejrzenie tej rozmowy ,!!

  63. Rosa 91b
    5 listopada godzina 21:30
    Miło ,ze się pojawiłeś tym bardziej ,że pobyłeś w mojej ulubionej corocznie Krynicy( wyjechałem 15 października ) a z opisu wnioskuje ze zobaczyłeś Bardejov atam obligatoryjnie bazylikę św Idziego, także kawiarenkę u Babci na rynku .
    Pozdrawiam

  64. Wiesiek napisał o Polskiej gospodarce:
    „Cały przyrost PKB czy poziomu życia jest finansowany wyprzedażą i wzrostem zadłużenia kraju. Co powoduje konkretne problemy.”

    Wiesiek udowodnił powyższym cytatem, zenie rozumie gospodarki w najbardziej elementarnych jej aspektach. Nie kojarzy proporcji – PKB a dług, przyrost PKB a przyrost długu. Dług krajowy, dług zagraniczny, itd.

    Wiesiek powtarza memy z sieci – zadłużenie, dług, finansowanie, zadłużenie, pieniądz wirtualny, giełda-kasyno i temu podobne ściągi myślowe. Twierdzi z dumą, że oświeca blog, w czym gorliwie przytakuje mu giez.
    Tak nawisem mówiąc Wiesiek głośno kiedyś gardłował, tzn. cytował obficie whistlerów, że wyprzedano zakłady pracy za grosze, czyli za umowną złotówkę. A dziś pisze, ze przyrost poziomu życia został sfinansowany tą wyprzedażą za złotówkę.
    W Wieśka twierdzeniach logika ma drugorzędne, a fakty maja trzeciorzędne znaczenie.
    Pzdr, TJ

  65. Syndrom dozgonnego przywiązania do PRL

    U niektórych występuje on w postaci „dumy z Polski Ludowej”.
    Wtedy byliśmy może nie 10-tą potęgą przemysłową świata, ale „państwem średnio rozwiniętym”. Młodzi, sprawni i gotowi nie emigrowali z PRL masowo z prostej przyczyny, bo bariery po jednej (biura paszportowe MO) i po drugiej stronie (zakaz pracy dla „turystów” z bloku sowieckiego).

    Ktoś zastygły w PRL-owej mentalności, owego „czy się stoi, czy się leży …”, etatu po emeryturę/grób, odgórnych planów gwarantujących „stabilizację” – nie może ktoś taki zaakceptować konkurencji, bankructwa, korporacji, „prywaciarzy”, „cinkciarzy”, zmieniających się cen poza wszelką urzędową kontrolą. I tego nadmiaru dóbr za sklepową witryną. Nie i już.

    Tylko młodzi, narodzeni po PRL-u, nawet ci, którym dzieciństwo minęło w cieniu gonitwy SB za solidaruchami (lata 1980-te), albo starsi, którzy wyjechali są jak peerelowska tabula rasa. Tych pierwszych dosięgła inna propaganda, czasami prowadząca do tych samych konkluzji.

    Ale kropla drąży skałę. Tu się ktoś godzi na oczywistą tezę, że PKB Polsce przyrósł niepomiernie, a obywatelom „stopa życiowa” podniosła się, może nawet bardziej niż we wspaniałych, acz krótkich latach 1971-3 (cud gierkowski). Ale ta „wyprzedaż”. Ale to zadłużenie. Chodzi o wyprzedaż duszy starych PRL-owskich Polaków? Raczej nie, chodzi o to, że przedsiębiorstwa państwowe z radami pracowniczymi na czele stanowiły ogromny kapitał, o „najnowocześniejszych technologiach” z lat 1960-tych zakupionych przez reżim Gierka na kredyt nie wspominając. Buchalteryjnie (wg. norm PRL) to był ogromny kapitał, dorobek całego pokolenia, a jeśli mury były stare to i dwóch pokoleń. Ale wg. miar nowego systemu, metryczno-kapitalistycznego opartego na możliwości zarabiania w „wymienialnej walucie” (termin PRL-u) ich wartość była – przykro to pisać – dość niska.

    Zadłużenie w 2016 roku – pomijam liczby, bo ile razy można je podawać w dobie googla i wikipedii – jest o wiele niższe niż w roku 1980, o jego wzroście do poziomu z 1990 nie wspominając (Balcerowicz wynegocjował jego darowanie w połowie, ile razy trzeba przypominać? skleroza wali niejednego). Po uwzględnieniu inflacji dług publiczny jest ze 2-3 razy większy niż w końcu „przerwanej dekady”. Dorzuciwszy możliwości eksportowe – nadwyżka w handlu zagranicznym w br. przekroczyć może 4 mld euro, głównie uwagi na tańszą ropę i gaz, co się utrzyma przez kilka lat – o niewypłacalności Polski nikt przy zdrowych zmysłach nie mówi. Agencje ratingowe utrzymują wysoką notę, nadal jeszcze. Więc po co ta mowa-trawa?
    Widocznie lepszych argumentów nie znajduje się na „Polskę w ruinie”.

    Totalne uzależnienie polityczne? – że co? pod przewodnictwem prezesa, w sojuszu z Orbanem, Wlk. Brytanią, może nawet z Turcją i Rosją, nikt nam nie podskoczy.

  66. Ta terazniejsza Polska duma narodowa jest jak te przedwojenne
    nie oddane slawne guziki,niedlugo peknie jak nadmuchany balon
    i tylko smrod po niej zostanie.
    https://www.youtube.com/watch?v=etxjvqgBSSg

  67. I poco takie glomby jak tejot albo mucholap pisza takie glupoty. PRL dal dobro edukacje oras podstawowom sprawiedliwosc . NIema co klamac.

  68. Panie Redaktorze, interesuje mnie Panska definicja dumy za casow PZPR ktorej Pan byles ideologiem medialnym

  69. Waldemar,

    byłem w tych miejscach o których wspominasz (w Bazylice nawet 3 godziny, bo pilotka trafnie oceniła, że moherom to się spodoba).
    Spacer wzdłuż murów i sam Rynek to perła architektury.

    Pozdrawiam

  70. k1harper,

    odczep ty się od Redaktora i raczej poszukaj sobie równorzędnych na umyśle.

  71. Wstyd za ,, Konrada ” Mazowieckiego i bolka, ze sprowadzili Krzyzakow Neoliberalizmu ,
    powodujac masowa likwidacje mioejsc pracy i zadluzenie kraju u obcych ( nie do splacenia ),
    dziesieciokrotnie wieksze niz za czasow PRL.
    Misjonarze z Czerskiej zbudowali republike bananowa.

  72. berlin; taliban z lassenstrasse nie daje za wygraną i nadal szuka kina, ale będzie mu ciężko, bo jedni nie chcą, a inni się boją;

  73. hermeneutyk i fenomenolog zarazem; jak mam to zrozumieć:
    do rożańca i do tańca?

  74. Przeczytałem dwa razy i to nie koniec.
    Takie zestawienia dopiero pokazują ciągłość idiotyzmów dojnej zmiany.

    Można zacytować Jana z Czarnolasu.

    „O nierządne królestwo i zginienia bliskie,
    Gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość
    Ma miejsca, ale wszytko złotem kupić trzeba! (teraz raczej polityczną prostytucją, złoto jest później z synekur)
    Jeden to marnotrawca umiał spraktykować,
    Że jego wszeteczeństwa i łotrowskiej sprawy
    Od małych aż do wielkich wszyscy jawnie bronią,
    Nizacz prawdy nie mając ani końca patrząc,
    Do którego rzeczy przyjść za ich radą muszą.
    Nie rozumieją ludzie ani się w tym czują,
    Jaki to wrzód szkodliwy w rzeczypospolitej”

  75. @Muszynianka, tylko bez urazy. Z PRL-u wziete z czasów młodości, może jeszcze ktoś pamięta: „lapce ci się jak starej babce”.
    …sprawowanie władzy przy pomocy ucisku i przemocy…, znaczy reżim w wydaniu E.Gierka. Czekam na udowodnienie tej tezy i to nie przy pomocy dowodu nie wprost.

  76. Uprawianie siermiężnego katolicyzmu przez rządzących jest przyczyną początku demontaży struktur państwa świeckiego.I to w roku okrągłej rocznicy zbiorowego chrztu kosztem ludobójstwa Słowian przez zakonników krzyżackich sprowadzonych jak dzisiejsza szpica NATO.Co przypomina sprowadzenie komunizmu na katolików nad Wisłą decyzjami Teheranu i Jałty jako rekompensatę za wyzwolenie od katolickiej III Rzeszy.Czas pozornej miłości bliżniego skończył się z wyjazdem papieża i rozwiązaniem festiwalu młodzieży katolickiej na wzór młodzieży komunistycznej zwanej pionierami. Tak sobie myślę,że podpisanie tzw.konkordatu zapoczątkowało utratę suwerenności Polski na podobieństwo ograniczonej suwerenności oferowanej przez Breżniewa.

  77. Jestem dumny że mamy w Polsce dziennikarzy i publicystów (obu płci) pokroju PANA DANIELA PASSENTA.

  78. Putin kieruje wyborami W USA. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/politico-wladimir-putin-juz-raz-wplynal-na-wynik-wyborow/vhyhmp Oh, ten Putin!
    Ciekawe na kogo stawia? Na mniejsze, czy na większe zło? Jak do wyboru ma zła największe.

  79. Reakcja Dudy na szaleńcze widzimisię psychopaty Macierewicza. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prezydent-andrzej-duda-dla-pap-o-planowanych-ekshumacjach/kmdkvql
    Wart pac pałaca.

  80. Prezydent w sprawie ekshumacji smoleńskich daje czadu o obowiązku prokuratury.
    PAD powiedział:
    „Ale jako prawnik wiem jedno: polskie przepisy nie od wczoraj, tylko od wielu lat są takie, że prokuratura w przypadku wątpliwości jest zobowiązana do wykonania takiej czynności, jaką jest sekcja zwłok – mówi prezydent.To jest obowiązek prawny prokuratorów.”

    Mój komentarz
    Jaki obowiązek?

    Kodeks postępowania karnego na temat oględzin zwłok, to dwa zdania:

    „Zgodnie z art. 209 kodeksu postępowania karnego, jeżeli zachodzi podejrzenie przestępnego spowodowania śmierci, przeprowadza się oględziny i otwarcie zwłok. Otwarcia zwłok dokonuje biegły lekarz z zakresu medycyny sądowej, w obecności prokuratora albo sądu.”

    Pan prezydent raczył nadinterpretować w sobie wiadomym celu KPK. Gdzie w kodeksie jest mowa o obowiązku lub z czego wynikać może taki obowiązek? Otóż tylko i wyłącznie z tego, że „zachodzi podejrzenie przestępnego spowodowania śmierci”.

    Jakie podejrzenie przestępczego spowodowania śmierci zaszło u prokuratorów? Jeśli mają takie podejrzenie, to są obowiązani zlecić oględziny, jak stanowi przepis Kodeksu. Należy mieć podejrzenie, że śmierć w katastrofie smoleńskiej była wynikiem przestępnego działania. Innej możliwości KPK nie przewiduje.
    Tutaj leży klucz do problemu naciągania prawa, kręcenia i kłamania smoleńskich teoretyków zamachu wybuchowego.
    W katastrofie Tu-154M w Smoleńsku ponieśli śmierć wszyscy pasażerowie i załoga. Gdzie tu jest miejsce na podejrzenie „przestępnego spowodowania śmierci”?

    Pan prezydent dobrze wie, ze tego miejsca nie ma, a mimo to wciska narodowi kit, że „prokuratorzy mają obowiązek”, chociaż prokuratorzy nie powiedzieli ani słowa o podejrzeniach przestępnego spowodowania śmierci w przypadku katastrofy smoleńskiej,

    Ględzili coś o „rekonstrukcji przebiegu katastrofy”, co jest jeszcze bardziej fantastycznym postulatem. Zbadanie rozłożonych kompletnie ciał w metalowych trumnach po 6 latach w ziemi ma „zrekonstruować przebieg katastrofy”. Jakim cudem może to się stać? Eksperci prześwietlą ciała i orzekną, że samolot nie uderzył w brzozę? Zbadają DNA ofiar i dojdą do wniosku, że samolot był na wysokości 30 m i zaszło w nim kilkadziesiąt awarii?

    Jest to wędrówką w stronę nadrzeczywistości, a prezydent drepce pilnie z tyłu, by nie odstawać zanadto, nie narażać się na zmarszczenie brwi Prezesa.
    Pzdr, TJ

  81. @ Muszynianka…

    Bardzo trafne.
    Głos wołający na puszczy bloga, będącej mikroskalą społeczną: dominującą mieszanką zatęchłego pokoleniowo homosowietyzmu i tego świeższego, spąsorowanego wprost z kremlina (Wiesław, Wiesław). Przy zgodnym współudziale masy katopogańskiej ciemnoty plemiennej wspólnot pierwotnych.
    Tak kończy się wyrównywanie brukselką szans w wyścigu szczurów do cudzego koryta.
    Głos więc tyleż trafny, co bezbrzeżnie daremny.
    Jak rozmowa z uwiędłym i obwisłym zbiorowym polo-ptasiorem.

    Powód do dumy: co pożyliśmy my, niedoszli obywatele w śp. wolnej Polsce, to nasze, teraz pora na rachunek za darmowy lancz.
    Przed nami nuda nieskończonego niebytu.

  82. @ tejot

    Piszesz tyleż celnie, co kulą w płot.
    To jak udowadnianie dzwoniącemu do drzwi oszustowi-„wnuczkowi”, że nie masz i nie miałeś dzieci…
    To jest, bowiem, tejocie, to z czym polemizujesz, metoda „na wnuczka”, twórczo i masowo rozwinięta w waria(n)cie „na prezydęta”.
    Działająca metodą dęcia pustej bani, aż do zabębnienia i wzniosłego dumą dupka suwerenowego uniesienia.
    Przekłuwanie zagazowanego balona bezcelowe, w tej atmosferze plemiennej żaden smród już jej nie przebije – dumnie na gumnie niewyczywalny…

  83. Panie Passent, musisz Pan? Kazali pisać? Zagrozili czymś? Nie łaska spojrzeć na sprawy z szerszej perspektywy?

    @Muszynianka – przeliczasz zadłużenie wedle księżycowych danych. W 1980 roku domek na przedmieściach Poznania został kupiony za 800 dolarów, dziś ten sam domek, tylko sporo starszy, wart jest ponad pół miliona złotych. Wegle tej samej, głupiej miarki, Polska PRLowska z jej przemysłem, rzekami, lasami i nami wszystkimi była nic nie wartą ruiną, zaś obecna, z żałosnymi 5-7 milionami pracujących w miejscach wypracowujących realny dochód (większość to usługi, handel, urzędy) jest potęgą i ma nadwyżki?

    Siedzę właśnie w jednym z najbogatszych miasteczek w kraju, którego to miasteczka nie stać nawet na połatanie głownych ulic, jeśli Unia nie podaruje pieniędzy. Miasteczko leży na Ziemiach Wycyckanych a mieszkańcy ciąglę podskakują na poniemieckich brukach, przekopanych i poniszczonych przez naszych rodaków, nie rozumiejących sztuki brukarstwa i potrzeby równych dróg. Ale jest nowe i błyszczące centrum handlowe i wszyscy widzą, że jest tysiąckrotnie „lepiej”, choć nielicznych stać na zakupy tamże.

  84. Podobno nastepuje „gentryfikacja śródmieścia Warszawy „… w Koszykach albo „na” ale najmprawdopobniej wokól.
    Musialem zajrzec do SWO (PWN) , zeby sie dowiedziec , ze sredniowieczna drobna szlachta angielska emigruje do Warszawy . Mozna (?) byc dumnym .

  85. Putin stawia oczywiście na Trumpa.
    Taki idota na stanowisku prezydenta USA , to historyczna szansa dla Rosji i tak jak już cała kampania wyborcza w Ameryce, ale jednak ostateczny dowód , ubóstwa amerykańskiej demokracji.

  86. Panie ‚cccamel’ kupiles Pan ten domek wtedy ? Nie ?! A bylbys Pan z siebie dumny .. moze jednak jestes Pan ?

  87. Nie należy zapominać, że każdy prawdziwy Polak, jest dumny, że jest Polakiem.
    Chyba, jeszcze nie istniejąc, „wybrał” sobie narodowość, co kosztowało go wiele zachodu, z czego czerpie tę dumę.
    Dumnym można być z czegoś, co się osiągnęło – bycie dumnym z tego, że się jest takiej, czy innej narodowości, jest tym samym jak bycie dumnym, że się jest człowiekiem*; bo mogłoby się przytrafić, że ktoś mógł urodzić się psem, kotem, czy inną gadziną.
    *niestety tak się składa, że rasa ludzka, en masse, nie ma zbyt wielu powodów do dumy.

  88. W pjejerjelju:

    było lepiej;
    płace były wysokie;
    zadłużenie było niskie;
    domki na przedmieściu po 800 USD;
    nie było międzynarodowych koncernów;
    amoniak był radziecki, a więc aromatyczny;
    ulice były połatane bez unijnej forsy;
    rosły domy równo z wielkiej pyty;
    fabryki złomu kręciły 24/24;
    złom był w każdym domu;
    dom był z ogródkiem;
    świeciło słonko;

    tak było w pjejerlielju.

    Amen

  89. Bywalec 2
    6 listopada o godz. 13:27

    „Putin stawia oczywiście na Trumpa”.

    Oczywiście, zna się z nim od lat, niejeden ubił interes. H. Clinton zaś nigdy nie spotkała Putina.
    http://www.politico.eu/article/why-putin-hates-hillary/

  90. Kaczyński „wybuczał” w Sejmie Wajdę ?

    Nie ma się o co złościć. Wystarczy każdego 10 organizować wielkie party z muzyką i bajerami. Niech się ludzie bawią. W końcu to dzień jak codzień.

  91. Ja też jestem dumny. A dodatkowo jestem dumny z tego, że ciągle jest w narodzie poczucie humoru. Zdrówko.

  92. Panie redaktorze
    Ja najbardziej jestem „dumny” z prezesa wszystkich prezesów,nikt tak jak prezes nie w stanie obrzydzić normalnym ludziom formacji ,której przewodzi.
    Widząc jego peregrynacje po schodach sejmowych,podczas uczczenia śp.Andrzeja Wajdy, zadźwięczały w moich uszach jego słowa mające spostponować opozycję „my jesteśmy z innej półki kulturowej”.
    No i fajnie siedźcie sobie na niej,a swoją drogą prezesowi półka się chyba pomyliła z gałęzią drzewa z której jeszcze nie zdążył zejść.

  93. Orbam ma w głębokim poważaniu konsensus waszyngtoński, rady MFW, połajanki UE.
    I całą neoliberalną teorię, nigdzie nie sprawdzoną w praktyce z pozytywnym skutkiem.

    I są tego efekty.
    Podnoszą mu ratingi, gratulujac obniżenia długu i wzrostu dochodów.
    I tym różnią się farmazony produkowane przez media, od praktyki gospodarczej.

    Jak mocno muszą być wyprane mózgi- tak na marginesie- by wierzyć dalej bezkrytycznie w ideę która spowodowała tyle klęsk?
    Ekonomia nie polega na wierze wyznawców, tylko na praktyce….

  94. Przypomnę niektórym blogerom red. red. Passenta, Szostkiewicza, Wosia oraz prof. Hartmana i „emerytowanego demokraty” Celińskiego, że dzisiaj, 6 listopada jest Światowy Dzień Inteligencji. Nie inteligencji pracującej, w rozumieniu klasowym wg. Karola Marksa, ale inteligencji umysłowej, w rozumieniu Światowego Stowarzyszenia „MENSA”. Gdy czytam komentarze na tych wszystkich, wymienionych przeze mnie blogach POLITYKI, to cieszę się, że czytam wpisy ludzi inteligentnych, wykształconych, rozumiejących współczesną polityczną, społeczną i ekonomiczną rzeczywistość. Na szczęście dla mnie rzadkie są wpisy debilne autorstwa pisowskich trolli. Te zawsze przewijam bez czytania.

  95. tejot
    6 listopada o godz. 11:41

    „Zgodnie z art. 209 kodeksu postępowania karnego, jeżeli zachodzi podejrzenie przestępnego spowodowania śmierci, przeprowadza się oględziny i otwarcie zwłok… .”
    „Pan prezydent raczył nadinterpretować w sobie wiadomym celu KPK. …. W katastrofie Tu-154M w Smoleńsku ponieśli śmierć wszyscy pasażerowie i załoga. Gdzie tu jest miejsce na podejrzenie „przestępczego spowodowania śmierci”?

    Wyjątkowo ciężko ci się myśli. Polska prokuratura od 6 lat prowadzi śledztwo w tej sprawie i to wielowątkowe, czyli nie odrzuca z góry żadnej ewentualności. I wyobraź sobie, że rosyjska prokuratura także prowadzi nadal swoje śledztwo. A wiesz jaka może być konkluzja rosyjskiego śledztwa? No na przykład taka: samolot wyleciał z Polski po kontroli pirotechnicznej, którą przeprowadza się obligatoryjnie. Oficer BOR, odpowiedzialny za pirotechniczną kontrolę 10 kwietnia 2010 roku, zmarł w 2012 roku na zawał serca.

    „Pan prezydent dobrze wie …. prokuratorzy nie powiedzieli ani słowa o podejrzeniach przestępnego spowodowania śmierci w przypadku katastrofy smoleńskiej”.

    Prokuratorzy nie są zobowiązani mówić ci cokolwiek, ponieważ szczegóły śledztwa objęte są tajemnicą państwową. Natomiast uzasadnienie decyzji o ekshumacjach – udostępnione przez Stanisława Zagrodziego, kuzyna Ewy Bąkowskiej, która zginęła w katastrofie smoleńskiej – wymienia między innymi następujące cele prokuratury:

    1/ Określenie przyczyny zgonu oraz mechanizmu powstawania obrażeń.
    2/ Stwierdzenie czy powstałe obrażenia powstały w wyniku uderzenia statku powietrznego o powierzchnię ziemi w pozycji odwróconej.
    3/Stwierdzenie czy powstałe obrażenia powstały w wyniku eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych.
    4/Próba określenia w jakiej części samolotu znajdowały się ofiary w chwili uderzenia w ziemię, a także czy były przypięte pasami do foteli.
    5/ Pobranie ze zwłok próbek do dalszych badań fizykochemicznych, histopatologicznych, toksykologicznych i genetycznych.

    A poniżej zamieszczone w sieci opinie pewnego fachowca, który wyjaśnia jak „Uzasadnienie Prokuratury Krajowej” koresponduje z rekomendacjami ICAO na temat sekcji zwłok po katastrofach lotniczych.

    W Manual of Aircraft Accident and Incident Investigation cały rozdział poświęcony jest badaniom sekcyjnym ofiar katastrofy. Podkreśla się, że autopsje to … kluczowa część w procesie badania przyczyn katastrofy lotniczej. To właśnie sekcje zwłok mogą dostarczyć kluczowego materiału dowodowego co do skutków, przebiegu i efektów katastrofy.
    I tak badania sekcyjne mogą ukazać dowody co do przebiegu zdarzeń, poziomu oczekiwanego przez załogę niebezpieczeństwa, rodzaj obrażeń może w jasny sposób wskazać rodzaj wypadku na przykład pożar na pokładzie, rozpad struktury samolotu w locie, gwałtowne lub stopniowe przeciążenia podczas uderzenia w grunt. Co więcej, wytyczne ICAO stwierdzają, że badania ciał pasażerów może być główną metodą wykazania, że przyczyną wypadku był sabotaż”.

    (…) w przypadku zestrzelenia MH17 nad wschodnią Ukrainą sekcje zwłok dostarczyły kluczowych dowodów pomimo, że strona holenderska sprowadziła do badań także wrak …. znalezienie w ciałach pilotów charakterystyczne motylkowate fragmenty pozwoliło zidentyfikować, że pochodzą one z głowicy rakiety BUK, gdzie ładunek wybuchowy obudowany jest warstwą fragmentów w takim właśnie kształcie. Natomiast zdecydowana większość ciał nie miała obrażeń wskazujących na wybuch ponieważ pole rażenia głowicy obejmowało głównie kokpit”.

    Stąd wniosek, że zrobienie sekcji tylko części ofiar katastrofy byłoby poważnym błędem metodologicznym.

  96. wiesiek59
    6 listopada o godz. 15:03
    Orbam ma w głębokim poważaniu konsensus waszyngtoński, rady MFW, połajanki UE.
    I całą neoliberalną teorię, nigdzie nie sprawdzoną w praktyce z pozytywnym skutkiem.

    Mój komentarz
    Wiesiek znów bredzi o neoliberalizmie.
    Orban sprowadził na Węgry znacznie więcej (dwa razy więcej) relatywnie do wielkości gospodarki zagranicznych inwestycji niż Polska, w tym inwestycji najbardziej neoliberalnych jak to tylko możliwe – kapitału, który przebywa na Węgrzech, by płacić mniejsze podatki gdzie indziej. Orban stworzył temu kapitałowi cieplarniane warunki, bo czyż z tego nie korzysta on i Węgry? Kapitał ten wysysa ostatnie soki z Węgier, a Orban plecie, że nie może odejść od wspólnego stołu. I [poszedł na układ – pod stołem.
    Pzdr, TJ

  97. lspi
    6 listopada o godz. 15:11

    „Światowy Dzień Inteligencji w rozumieniu Światowego Stowarzyszenia „MENSA”. na … blogach POLITYKI …. czytam wpisy ludzi inteligentnych …. rzadkie są wpisy debilne autorstwa pisowskich trolli. Te zawsze przewijam bez czytania”.

    Jeśli przewijasz bez czytania to skąd wiesz jakie są te wpisy, że ― jak piszesz ― debilne? W przypadku Mensy z niedostatkami myślenia logicznego jest się raczej bez szans. 🙂

  98. W świecie, w którym raj bogatych, jak pisał Wiktor Hugo, tworzy piekło biednych, trzeba ludzi utrzymywać w strachu i podsycać konflikty narodowościowe, rasowe i religijne, bo inaczej biedni mogliby się zbuntować i zażądać sprawiedliwego podziału bogactw. Światowa mafia więc, czyli wielki kapitał, każe sobie słono płacić za ochronę przed wytworzonymi przez siebie zagrożeniami. Płacimy więc – wydając coraz więcej na zbrojenia, pracując coraz ciężej za coraz mniej i rezygnując z naszego najważniejszego prawa, prawa będącego dźwignią postępu, prawa do tego, żeby się zbuntować.

    Jest raczej obojętne, czy nadchodzące wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych wygra Hillary czy Donald. I tak już je wygrali ci, którzy kierują światową potęgą, ba, większością świata – za pomocą swoich portfeli. Reszta to teatr, który ma nas przekonać, że w systemie bez wyboru wciąż mamy jakiś wybór. Ale jedyny wybór to ten system odrzucić i zbudować świat dla ludzi. To nie jest marzenie szaleńca. Szaleńcami raczej są ci, którzy myślą, że taki świat, jaki mamy – w ogóle przetrwa.
    http://wolnemedia.net/kapitalizm-wojenny/

  99. Rossi:
    „4/Próba określenia w jakiej części samolotu znajdowały się ofiary w chwili uderzenia w ziemię, a także czy były przypięte pasami do foteli.
    5/ Pobranie ze zwłok próbek do dalszych badań fizykochemicznych, histopatologicznych, toksykologicznych i genetycznych.”

    Idiotyzm punktów (4) i (5) uzasadniających ekshumacje smoleńskie jest powalający.
    Dalsze badania fizykochemiczne, histopatologiczne, toksykologiczne i genetyczne mają wykazać, czy byli przypięci pasami, w którym miejsce u samolotu siedzieli i gdzie i ile razy wybuchły ładunki lub materiały łatwopalne – na skrzydle, na stateczniku, czy w salonce?

    Epatowanie mądrymi terminami naukowymi w tym przypadku ma na celu omamienie bliskich ofiar naukowością, magią słów i urzędową poprawnością niby odwołującą się do nauki. Prokuratura robi z ludzi dudków.
    Pzdr, TJ

  100. tejot; wymownie milczy,wyczol ze cos tu nie gra.
    tejot’cie; wpis posrednio skierowany do ciebie z godz 1:13
    nie jest moj.

  101. ”Jak mocno muszą być wyprane mózg…”

    Czyt proszek do prania jest wyprany (przed praniem , w trakcie i po)?

  102. Od dwóch dni rozpiera mnie duma z powodu wysokich standardów opieki nad rodzącą kobietą. Ciekaw jestem czy personel tegoż szpitala zdążył już podpisać deklarację sumienia. Jeśli tak, to wszystko jasne, ponieważ ludzie o tak wysokim mniemaniu o swojej wyższości moralnej są za życiem, a noworodek był martwy jak trup. Przecież rodząca kobieta zupełnie się nie liczy, on jest od tego i ma siedzieć (pardon, leżeć) cicho na wskazanym kawałku podłogi i rodzić cokolwiek to będzie. Jak ten przypadek zestawiam z tym, co katoliccy politycy mają do powiedzenia w kwestii prokreacji, to chce się wyć. Moi mili przyjaciele piszący tu komentarze, przecież to zdarzenie nie jest skutkiem dobrej zmiany. Polacy tacy już są, czy też ktoś ich tak skutecznie wyedukował?

  103. @ Mauro Rosi z 6 listopada o godz. 15:25
    Nie muszę czytać wpisów trolli, którzy reprezentują partię o mylącej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość”, gdyż wystarczą mi ich niki. Zatem przewijam bez czytania, bo szkoda mi czasu i własnych oczu.

  104. Indoor prawdziwy
    6 listopada o godz. 15:38

    Nieprzypadkowo, pan Soros i inni sponsorzy, tyle inwestują w media czy różne NGO, żeby inwestycja się nie zwracała.
    Szansa na zwrot jest wtedy, gdy kraje i ich opinia publiczna, sprzyjać będą pewnym rozwiązaniom gospodarczym.
    I bronić wpojonych przekonań jak własnych.

    Wybitnym przykładem efektywności takich działań jest TJ.
    Nikt mu nie udowodni że czarne jest czarne…..

    Jednoczesnie, pan Soros dba o pluralizm opinii, nawet na łamach sponsorowanych przez siebie.Nawet jeżeli sa przeciwstawne do jego interesów.
    Przykładem pan Styglitz, w czambuł krytykujący ostatnio religię neoliberalną jako herezję….

  105. tejot
    6 listopada o godz. 15:33

    „5/ Pobranie ze zwłok próbek do dalszych badań fizykochemicznych, histopatologicznych, toksykologicznych i genetycznych.”
    „Epatowanie mądrymi terminami naukowymi …”.

    Jeśli słowa za trudne zawsze można sprawdzić w sieci co dany termin oznacza. Np. badania genetyczne mają potwierdzić, że zmarli leżą w swoich grobach. Po 9 dotychczasowych ekshumacjach, jeszcze za poprzednich rządów, w sześciu przypadkach zmarli nie leżeli w swoich grobach, w tym Anna Walentynowicza i prezydent Ryszard Kaczorowski.

  106. wiesiek59

    Myślę, że przeceniasz wpływ tego symbolicznego Sorosa na politykę.

    Być może, że jeszcze rok temu jego wpływ jego lini politycznej miał jakieś znaczenie. No ale przez ten czas wiele się zdarzyło, wiele zmieniło – głównie to, że w moim odczuciu polityka staje się coraz bardziej żywiołowa, niesterowalna.

    Co przecież radykalnie ogranicza mozliwość jej reżyserowania.

  107. lspi
    6 listopada o godz. 15:43

    „Nie muszę czytać wpisów trolli, którzy reprezentują partię o mylącej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość”, gdyż wystarczą mi ich niki. Zatem przewijam bez czytania, bo szkoda mi czasu i własnych oczu”.

    Znów logika kłania się i to nisko. Jak mechanicznie, bez czytania, powiążesz nick z partią? Np. mój nick, Mauro Rossi, wskazuje na lewicę; po włosku rosso znaczy czerwony. Były przecież Brigate Rosse (Czerwone Brygady), na pewno pamiętasz. Miałeś coś przeciw towarzyszom z Czerwonych Brygad? Nie wydaje mi się.
    Z kolei imię Mauro z pochodzenia jest włoskie i oznacza człowieka z Mauretanii, Saracena, Araba. Czyli Mauro Rossi nie jest nawiązaniem do pisowskiego faszystowskiego i religianckiego kaczyzmu-mecierewiczyzmu-ziobryzmu-gowinizmu, tylko postępowej, lewicowej i naturalnie świeckiej, tradycji arabskiego socjalizmu, naseryzmu, partii Baas itd. Jak widzisz pozory mogą mylić ― i mylą.
    🙂

  108. Bar Norte
    6 listopada o godz. 16:54

    „Myślę, że przeceniasz wpływ tego symbolicznego Sorosa na politykę”.

    Im więcej pieniędzy „Krytyka Polityczna” dostanie do Sorosa tym bardziej będzie go „lekceważyć” i nie doceniać jego wpływu. Nie sądzę, aby Sorosowi to przeszkadzało, duże pieniądze (oraz ich transfery) lubią ciszę.

  109. Mauro Rossi

    W twoim przypadku akurat uznaję akurat za uzasadnione demonizowanie Sorosa.

    Jeśli się bowiem odrzuca dorobek socjologii, politologii, ekonomii, dialektykę … – całą wiedzę o mechanizmach rzadzących społeczeństwami – to na warsztacie analitycznym pozostają tylko spiski jako polityczny motor dziejów.
    Czyli ten cały mityczny Soros.

  110. W Chile trwają masowe protesty przeciwko systemowi emerytalnemu narzuconemu społeczeństwu przez wolnorynkową dyktaturę w latach osiemdziesiątych. Miało być kapitalistyczne eldorado, a jest głód i tłumy wściekłych ludzi na ulicach.

    W piątek obywatele demonstrowali w stolicy kraju – Santiago, a także w Valparaiso, Vina del Mar, Concepcion, Temuco i innych miastach. W miesiąc po wielkich demonstracjach w pięćdziesięciu miastach Chile przeciw prywatnemu systemowi emerytur mobilizacja jest ogromna. Za koordynację protestów odpowiedzialny jest komitet powołany przez związki zawodowe oraz organizacje społeczne, które od lat domagają się demontażu niesprawiedliwego systemu, zainstalowanego przez brutalną proamerykańską juntę generała Augusto Pinocheta
    http://strajk.eu/chile-bunt-przeciwko-glodowym-emeryturom-dziedzictwo-pinocheta/
    ==============

    Bar Norte
    6 listopada o godz. 16:54

    Ja obserwuję, wyciągam wnioski, staram się identyfikować procesy, szukać analogii.
    I je znajduję.
    Pan Soros jest jedynie egzemplifikacją zabiegów propagandowych, przeprowadzanych na zachodnich społeczeństwach.
    Efektem tych działań są wypadki w Chile, czy ostatnio Grecji.
    Czyli, odsysanie przez instytucje finansowe kapitału z peryferyjnych krajów, na rzecz centrów- dla podtrzymania ich poziomu życia.

    Były kraje w których armia miała je na własność.
    Obecnie, banki mają na własność kraje.
    I polityków nimi rządzących- teoretycznie….

    Nie jest to spisek, tylko naturalna konsekwencja trendu komercjalizacji wszystkiego.
    Z wpływami politycznymi, gospodarczymi, włącznie.
    Żelazna logika rynku minimalizującego koszty, maksymalizującego zyski.
    To że powoduje to chaos, upadek społeczeństw, zaślepionych chciwością nie obchodzi.
    Nawet filantropia musi się opłacać- pani Clinton i jej fundacja…..

    Okupować Wall Street okupujące świat, to byłoby jakieś wyjście z tego błędnego koła.
    Tyle że na przeciw staną: policja, sądy, rządy, politycy, do końca broniący tych, którzy im płacą nędzne w porównaniu z zyskami prowizje za najmimordyzm i bronienie ich interesów.

  111. Działalność Fundacji Edukacja dla Demokracji jest przykładem jak wielotorowo i głęboko można sterować społeczeństwem wykorzystując formułę organizacji społecznych. W dobie rosnącego zniechęcenia społeczeństwa do tzw. elit politycznych i braku ufności organizacje pozarządowe jawią się nam często jako oazy bezinteresowności, altruizmu, zaangażowania w problematykę społeczną. jesteśmy dużo bardziej skorzy do zaufania im niż politykom i z tego właśnie podejścia postanowiły skorzystać międzynarodowe struktury reprezentujące określone interesy stojące w sprzeczności z interesami naszego kraju. Na naszych oczach, pod naszym nosem urabia nam się dzieci i młodzież na określoną modłę a my albo w ogóle tego nie widzimy albo nie świadomi celowości tych działań przyklaskujemy im wierząc że chodzi tu o demokrację.
    http://miksa.neon24.pl/post/130942,organizacje-pozarzadowe-a-walka-informacyjna

  112. Teorie spiskowe są jak uszy Burta Reynoldsa , tutaj lifting jest wszystkim i tak jak wraz z postępem wizerunkowym nic już nie stoi na przeszkodzie temu , żeby uszy Burta spotkały się , albo nawet minęły się z tylu głowy, tak też nic nie stoi temu na przeszkodzie temu, żeby teorie spiskowe Wieśka i Rossiego zjednoczyły, albo nawet spotęgowały się nam za tyłkiem.
    W drugim przypadku polecam zachować spokój , chyba że ktoś musi się oglądać i dobrowolnie chce sobie ukręcić szyję .
    Pozostanie w spokoju gwarantuje , że obaj satelici w pełnej symbiozie, albo w nowej , odwrotnej teraz już kolejności znowu pojawią się przed nami. A więc Rossi już jako nawrócony socjalista , Wiesiek jako nacjonalista , albo obaj w pełnym zjednoczeniu i perfekcyjnej symbiozie, jako nacjonalistyczni-socjaliści .

  113. wiesiek59

    „Pan Soros jest jedynie egzemplifikacją zabiegów propagandowych, przeprowadzanych na zachodnich społeczeństwach.”

    No ale chyba coraz mniej skutecznych.

    To miałem na mysli pisząc, że nie ma co przywiązywać do jego „zabiegów propagandowych” większej uwagi, bo sytuacja polityczna staje się coraz bardziej niesterowalna, żywiołowa, rządząca się własną dynamika i stąd coraz mniej podatna na dotychczasowe manipulacje.

    Przecież w ostatnich miesiącach linkowano, cytowano na blogu dziesiątki tekstów prominentnych przedstawicieli globalnego, europejskiego czy krajowego sektora urabiania opinii publicznej, którzy odprawiali gorzkie żale nad utratą swego wpływu na dotychczasowych odbiorców.

    Obecnie demonizowanie Sorosa sensu nie ma, bo parafrazując Wokulskiego „jest w nim tyle tyle demona, co trucizny w zapałce”.

  114. Od określonych interesów i wiadomych sił uwolni nas Wieśku !
    Zmagagamy się z nimi od kiedy ujrzeliśmy światło dzienne i w tym trudzie przyjdzie nam też zejść !

  115. DBS: Nie sądzę, aby taki był plan. Sądzę, że mają odgrywać rolę straszaka dla Amerykanów, a Amerykanie dla Rosjan, ani sekundy nie wątpiłem, że ten konflikt jest ustawiony.

    Morris: Rosja jako niepodległy kraj to ustawka?

    DBS: Rosja jest częścią tego przedstawienia jako ten zły dla Amerykanów, a Ameryka jako ten zły dla Rosjan. To tylko gigantyczne przedstawienie, którego częścią jest ogłupiona publiczność.

    Morris: A gdzie tu pasują sankcje gospodarcze?

    DBS: Chodzi o destabilizację Europy. Jak zdestabilizować taki kraj jak Francję? – Należy zniszczyć rolnictwo. Oni chcą destabilizacji, chaosu, zniszczenia społeczeństw Zachodu. Najlepiej to osiągnąć, niszcząc poszczególne sektory gospodarki. Co stało się z niemieckim przemysłem, szczególnie samochodowym, kiedy Amerykanie nałożyli haracz na Volkswagena, a teraz na inną firmę, krok po kroku niszczą gospodarki tych krajów. Francuzi mocno oberwali, dlatego że eksportowali dużo artykułów spożywczych, a teraz eksport się zmniejszył.
    http://zygumntbalas.neon24.pl/post/134836,co-sie-dzieje-na-swiecie-05-11-2016
    ===========

    Z przymrużeniem oka……
    ale, nawet takie teorie spiskowe mogą zawierać część prawdy.
    Zabawa w dobrego i złego policjanta wyrabia odruchy w społeczeństwach.
    Ludzie są programowalni i przewidywalni.
    Cybernetyka społeczna się kłania….

  116. Istnieją wiarygodne informacje , że Putin szantażuje Trumpa za pomocą sex-video, w którym obaj odgrywali główną rolę.

  117. Bywalec, już Wiesiek poprzez link do Balasa blogowi to wyjaśnił:
    „międzynarodowe struktury reprezentujące określone interesy stojące w sprzeczności z interesami naszego kraju.”
    Cui bono, casus belli, maksymalizacja zysków minimalizacja kosztów, międzynarodowe struktury, jesteśmy w rękach międzynarodowych struktur, elity, kompradorskie elity, Rosja z USA, to ustawka, chcą zniszczyć Francję i Niemcy, itd.
    Operowanie komunałami daje odpowiedź na każde pytanie, co też Wiesiek spełnia na blogu. Wiesiek gra na blogu w geopolitycznego „pomidora”. Wieśka „pomidor”, to kilka komunałów krążących po internecie.
    Pzdr, TJ

  118. Panie Redaktorze,

    Pomijam walory merytoryczne Pana artykulu. Ale co to za forma? Zupelnie niepowazna i niepasujaca do powagi porusznych zagadnien. Mysle, ze to, z czym Pan walczy, ma czesciowo przyczyny wlasnie w takim podejsciu do witalnych spraw o wadze nardodowej. Mysle ze grubo ciosana ironia i dowcipkowanie nie sa tutaj na miejscu. W ogole ich jest za duzo w naszych mediach i w naszym narodzie. Jak mozemy podniesc nasza narodowa samoocene, deptana od stuleci przez wrogow zewnetrznych i wewnetrznych, jesli sami bedziemy komentowac najwazniejsze nasze sprawy glupkowatymi dowcipami. Juz sporo doroslismy jako narod, teraz pora na zupelna dojrzalosc. Efektem dojrzalosci bedzie tez wybor lepszych rzadzacych.

  119. Dziś mija 99 rocznica gdy agent niemiecki Lenin i terrorysta amerykański Trocki dokonali krwawej rewolucji w Rosji. Chcieli zniszczyć Rosję. Na szczęście mimo milionów ofiar, wojen i dramatów nie udało się. Rosja ocalała i trzyma się dobrze.

  120. Bar Norte, 16:54
    Guardian zamieszcza podsumowanie ostatniego 40-lecia USA.
    https://www.theguardian.com/us-news/2016/nov/05/the-big-con-what-is-really-at-stake-on-election-day
    Osiagniecia gospodarki planowej sa przeciwstawione gospodarce Ziemi Obiecanej.
    ,,… crack open that smartphone, you’ll find that every component is the product of research that the US government either funded or carried out directly: lithium-ion batteries, GPS, cellular technology, touch-screen and LCDs, internet connectivity, algorithmic applications.”
    ( technologie zastosowane w telefonach komorkowych zostaly opracowane przez instytucje rzadowe za pieniadze podatnikow- koszty uspoleczniono, zysk sprywatyzowano ).

  121. folwarkPn

    Dzieki za namiar.

    W rewanżu polecam „Globalny dialog” – wielonarodowy, wielojęzyczny (w tym polski), bardzo ciekawy projekt socjologiczny.

    Szczególnie polecam tekst z ostatniej edycji (6,3) „Głęboka historia amerykańskiej prawicy” Arlie’go Hochschilda.

    http://isa-global-dialogue.net/

  122. Cosik, co sie podpisuje ksywa „Bywalec” nafajdalo na forum:

    „Rozliczenie Żydów za zbrodnie popełnione na narodzie polskim powinny mieć w odrodzonej IIIRP absolutny priorytet. Nie wiem na co Kaczyński jeszcze czeka ? Nie dojść żydokomuna wycierała sobie mordy polskimi patryjotami, przemilczając własne ludobójstwa na narodzie polskim ?”

    No to bierzcie sie za „rozliczanie Zydow”. Aby smialo. Podobno polskie pancerniki i lotniskowce juz sie szykuja do wyjscia w morze w porcie PMW w Gdyni. W tym samym czasie polskie dywizje pancerne juz w trakcie zaladunku, kolejne czolgi i transportery znikaja z hurgotem gasienic w lukach polskiech okretow transportowych. Polskie rakiety ziemia, ziemia, znaczy te strategiczne, miedzykontynentalne – juz wycelowane. Za niedluga chwile „Zydzi” zostana gruntownie „rozliczeni” i nalezyta kara spotka „zydokomune”. Kamien na kamieniu nie zostanie.

    Z doniesien wiadomo, ze Netanjahu wlazl ze strachu pod stol a generalowie Cahalu kiwaja sie w tyl i w przod, powtarzajc „Aj-waj my sie boimy”.

    A tak bardziej serio – to jak folksdojczeria spod znaku Cyklonu-B cos …lnie – to smrod
    sie roznosi wokolo jak w obozowej latrynie. Folksdojczeria kominowo-gazownicza jakos nie jest w stanie zajarzyc, ze rok nie jest na przyklad 1941-szy, ze nie ma Hansa do pomocy i ze generalnie rzecz biorac – to folksdojczeria moze co najwyzej nabziukac. Ewentualnie skoczyc.

    Znaczy na sam czubek.

    Specow od „rozliczania Zydow” za „zbrodnie”, „okupowanych terenach Palestyny” „bezczelnego” „szwendania sie po terenach okupowanych” (@Muszynianka) pozdrawia sie zyczliwie, uniesionym ku gorze, srodkowym palcem prawej dloni.

  123. ”Szczególnie polecam tekst z ostatniej edycji (6,3) „Głęboka historia amerykańskiej prawicy” Arlie’go Hochschilda.”

    Do kogo to jest skierowane?
    Przecież gdyby jutro przeprowadzić ankietę błyskawiczną (np. telefoniczną) na reprezentatywnej grupie 940 posiadaczy telefonów i zadać pytanie „Czy Pana/Pani zdaniem powinno być dopuszczone małżeństwo par heteroseksualnych” to moim zdaniem większość byłaby stanowczo przeciwna. Tak samo jak byłaby przeciwna ”obowiązkowemu nauczaniu liczb arabskich w szkołach podstawowych” itd.
    https://www.youtube.com/watch?v=B4j_9IQ6wzk

  124. radzilowJedwabne
    6 listopada o godz. 21:18

    Mój komentarz
    RJ, nie zajarzyłeś o co chodziło Bywalcowi. Ciskasz się bez powodu.
    Pzdr, TJ

  125. @wiesiek59

    … walnal – jak Hans do obozowej latryny. Wkleil link

    „,co-sie-dzieje-na-swiecie-05-11-2016”

    zawierajacy takie oto kominowo-gazownicze madrosci:

    „DBS: Wycięte zostały fragmenty, kiedy mówiłem o Putinie oraz o Eretz Israel. Jeśli chcesz rozumieć, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, to musisz wiedzieć, że oni chcą rozszerzyć Izrael do granicy na Nilu i Eufracie od 130 lat. To dlatego Syria została zniszczona.

    Morris: Znam projekt Wielkiego Izraela od Nilu do Eufratu, ale prawda jest taka, że Izrael nie potrafił utrzymać 10 kilometrów terytorium Libanu, musiał się wycofać.”

    Smierdzacy, ludobojczy hejt odnotowany, spuszczony z woda, monitor otarty z lajna, pomieszczenie wywietrzone.

    Specom od fajdania na forum ludobojczymi rewelacjami o „projekcie Wielkiego Izraela”, „rozliczaniu Zydow za zbrodnie”, „terenow okupowanych” itp itp zyczy sie – niech sie im dymiace kominy przysnia.

    Bo na jawie to ich juz nie zobacza…

  126. Uwaga, uwaga, żandarmeria pojawiła się na blogu. 🙂

  127. @tejot

    „nie zajarzyłeś o co chodziło Bywalcowi”

    Facet,

    ten twoj ziom napisal wprost o co mu chodzi:

    „„Rozliczenie Żydów za zbrodnie popełnione na narodzie polskim powinny mieć w odrodzonej IIIRP absolutny priorytet. Nie wiem na co Kaczyński jeszcze czeka ? Nie dojść żydokomuna wycierała sobie mordy polskimi patryjotami, przemilczając własne ludobójstwa na narodzie polskim ?”

    No i wuj. Podoba ci sie? Tez bedziesz „rozliczal”? No to k… powodzenia. Jak juz wspomnialem, na wszystkich padl blady strach. Powlazili ze strachu pod swoje czolgi, Merkawy-czworki, kiwaja sie w tyl i wprzod i powtarzaja „Aj-waj my sie boimy”.

  128. @Mauro Rossi

    Cos sie tutaj niektorym pofa.. strygowalo w rozumkach. Jakos nie moga zajarzyc, ze zandarmeria, wachmani, banszuce, Sipo, Kripo, pociagi pod specjalnym nadzorem oraz „rozliczanie Zydow” za „zbrodnie zydokomuny” – to juz historia. Zandarmeria, Sipo, Kripo a nawet gestapo przestalo istniec jakis czas temu. Uklad sil tez jest cokolwiek inny.

    Cieszy jednak, ze smierdzaca, wariacka nienawisc, ludobojczy hejt – sa tak powszechne i otwarte. Nasza mlodziez to czyta, chlonie i szybciutko madrzeje. I raz-dwa zaczyna rozumiec zaleznosc miedzy slowem pisanym a stodola, zapalkami i nafta.

  129. Indoor prawdziwy

    „Do kogo to jest skierowane?”

    Ale co jest skierowane? Nie wiem o co chodzi.

    To jest moim zdaniem ciekawy tekst o biednych, białych wyborcach amerykańskiej prawicy – o przesłankach ich politycznych wyborów.

  130. RJ, nie ma sensu pluć się tutaj. Po co Ci to?
    Pzdr, TJ

  131. Boze, ktorego igrzyskiem ponoc jest Polska. Dlaczegos ja tak sponiewieral i spokraczyl ? Najwyrazniej to bajki. Nadzieja w emigracji / poza Jackowem w Chicago / i licznie rozsianymi po kontynencie polnocno amerykanskim, probostwami. A moze poprostu pieknoduchowie nie wiedza czym jest polska i kim sa Polacy. W odroznieniu od konia, nie kazdy ich widzi jakimi sa, a jakimi chcialby, zeby byli. To nie jedno i to samo. JB.

  132. W Iraku przeciwko Daesh rozwinięto siły koalicji liczącej ponad 60 państw, przy czym kilka krajów wspiera aktywnie obecną fazę bitwy o Mosul z zastosowaniem własnych grup bojowych. Dowódcą sił koalicji CJTF-OIR (Combined Joint Task Force – Operation Inherent Resolve) jest od 21 sierpnia gen. Stephen J. Townsend. Siły specjalne oraz wydzielone formacje wsparcia biorą obecnie udział w bitwie o Mosul.
    http://www.defence24.pl/484578,zachodnie-wsparcie-ladowe-szturmu-na-mosul
    =======

    pSY wOJNY SPUSZCZONE ZE SMYCZY……

  133. radzilowJedwabne
    6 listopada o godz. 21:29

    Się nie unoś……
    Twoi ziomale grają w tę samą grę co wszyscy.
    Rozciągają swoją strefę wpływów jak tylko się da i przeciwnik pozwala.
    Czasem, stwarzaja ku temu warunki, grając ostro przeciwko sąsiadom.
    Na tym polega polityka.
    Szczególnie na tamtym obszarze.
    Nie ma to nic wspólnego z głoszoną teorią, raczej z powszechną praktyką.

    Izrael i jego przywódcy niczym się nie różnią mentalnie od reszty świata.
    Więc twoje przeczulenie jest bezprzedmiotowe.

  134. @tejot

    „RJ, nie ma sensu pluć się tutaj. Po co Ci to?”

    Facet, rozumiem, ze „ma sens” jak twoj ziomal-wspolwyznawca otwarcie zapowiada „„„Rozliczenie Żydów za zbrodnie popełnione na narodzie polskim”? To twoim zdaniem „ma sens”? No i gites. Ty tes jestes zdania, ze „Rozliczenie Żydów za zbrodnie popełnione na narodzie polskim powinny mieć w odrodzonej IIIRP absolutny priorytet. Nie wiem na co Kaczyński jeszcze czeka ? Nie dojść żydokomuna wycierała sobie mordy polskimi patryjotami, przemilczając własne ludobójstwa na narodzie polskim ?”

    No i gites. Rozumiem, ze plany i zamiary twojego zioma na temat „rozliczania Zydow” i „zbrodni zydokomuny” sa twoim zdaniem cacy i oki. A przyp przycyndalasz sie do mnie. No to k.. bierz sie za „rozliczanie”. No to k… powodzenia.

  135. @Ted’dy bear i sympatycy

    „tajna-historia-zydowskiej-dominacji-swiata”

    … jakos nie moze zajarzyc, ze upowszechniany na tym forum smierdzacy, ludobojczy, antysemicki hejt – kazdy ma gleboko i serdecznie w zupie.

    A wlasciwie – to jeszcze ciut glebiej.

  136. ”W Iraku przeciwko Daesh rozwinięto siły koalicji liczącej ponad 60 państw …”

    Wyjątkowo infantylnie organizowany teatrzyk wyborczy dla głupich dzieci na poziomie intelektulanym przeciętnego Amerykanina.

  137. radzilowJedwabne
    6 listopada o godz. 21:59
    @tejot
    „RJ, nie ma sensu pluć się tutaj. Po co Ci to?”
    Facet, rozumiem, ze „ma sens” jak twoj ziomal-wspolwyznawca otwarcie zapowiada „„„Rozliczenie Żydów za zbrodnie popełnione na narodzie polskim”? To twoim zdaniem „ma sens”? No i gites. Ty tes jestes zdania, ze „Rozliczenie Żydów za zbrodnie popełnione na narodzie polskim powinny mieć w odrodzonej IIIRP absolutny priorytet. Nie wiem na co Kaczyński jeszcze czeka ?

    Mój komentarz
    RJ, powtarzam, nie załapałeś gorzkiej ironii Bywalca. Odebrałeś jego wypowiedź topornie i postanowiłeś w odwecie sztampowo (twoje ziomy, oeneria, folksdojczeria spod znaku Cyklonu-B, metoda stodolno-zapałczana, itp.) przywalić wszystkim jak leci, co od miesięcy jest Twoim znakiem firmowym na EP.
    Pzdr, TJ

  138. wiesiek59
    Nosferatu polski :
    ,,…zadłużenie zagraniczne Polski za rządów Balcerowicza wzrosło łącznie o prawie 200 miliardów dolarów USA, a i tak jesteśmy pod względem PKB per capita mniej więcej na poziomie Białorusi, a mamy przy tym o wiele wyższe bezrobocie i wiele wyższe zadłużenie niż Białoruś. Tak więc skórka nie był warta wyprawki – Balcerowicz zadłużył Polskę na prawie 200 mld dolarów USA (10 razy tyle co Gierek) a mimo to mamy w Polsce, po ćwierćwieczu reform jego i jego uczniów, podobny poziom rozwoju co Białoruś, która uniknęła problemów jakie my mieliśmy i dalej mamy w związku z reformami Balcerowicza.”
    W opisie czytelnika blogu Wosia.

  139. Jedwabny Radziu; ty tez jakos nie jarzysz o co mi chodzi.

  140. @tejot

    „znakiem firmowym”

    Facet, znakiem firmowym sporego odsetka twoich ziomow jest smierdzacy, wariacki, ludobojczy hejt. I jakos nie mozesz zajarzyc, ze jak sie komus otwarcie zapowiada mordercze pogromy czy zalkowita, fizyczna likwidacje – to troche trudno liczyc na to, ze upatrzona ofiara bedzie grzecznie czekac na to, co sie zapowiada oraz nadstawiac drugi policzek na kolejna porcje morderczego hejtu. Obawiam sie, ze epoka pogromow, mordowania, plonacych stodol i zlotych zniw nie wroci – anwet, jesli niektorym z tego powodu jest szalenie przykro.

    A „prokuratura” mnie nie postraszysz? Dzis jeszcze nikt nie straszyl…

  141. radzilowJedwabne
    6 listopada o godz. 22:23
    A „prokuratura” mnie nie postraszysz? Dzis jeszcze nikt nie straszyl…

    Mój komentarz ni z gruszki nie z pietruszki.
    RJ, listek na wodzie się kołysze, słowa otuchy od RJ słyszę, srebrne łuseczki migocą w toni, czas nie ucieka, nic nas nie goni.
    Pzdr, TJ

  142. Bar Norte

    Ostatniej nocy ktoś próbował podpalić Ambasadę RP w Berlinie. Wiadomo że był w młodym wieku i miał kanister z benzyną, który przerzucił na teren Ambasady. Czy to nie była „akcja bezpośrednia” berlińskich sił zaprzyjaźnionych z „Krytyką Polityczną”? W końcu sojusz z 2011 chyba nadal obowiązuje?

  143. Mauro Rossi

    W Berlinie, od niedawna, korespondentem tvp jest red Cezary „Trotyl” Gmyz.
    Jak sądzę jest najlepszym źródłem informacji – szczególnie w tego typu sprawach.

    Co prawda red Gmyz nie wykazuje się na nowej placówce szczególną aktywnoscią ale akurat to zadarzenie go podnieciło więc zrelacjonował je szczególowo:

    „… kanister wrzucił jeden mężczyzna ubrany w bluzę z kapturem w niedzielną noc. (…) Według informacji przekazanych przez niemiecką policję, wewnątrz pojemnika, poza bliżej nieokreśloną łatwopalną substancją, znajdowały się „spalone szmaty”. (…) Na razie nie wiadomo, kto pozostawił tam tajemniczy pojemnik”

    Pozostaje nam więc czekać na dalsze relację red „Trotyla” Gmyza – z ufnością, że jak zwykle odnajdzie sprawcę i obnaży jego powiązania.

    Zachęcam do odwiedzania jego profilu twitterowego.

  144. @wiesiek59

    … nafajdal kominowo-gazowniczych madrosci:

    ” ludzie Sarkozy’ego są zwolennikami judejskiej supremacji (Israel First), tak samo Hollande, Marine Le Pen mają podobne związki, wszyscy mają bardzo bliskie związki z Izraelem. …nObama zapowiada ‚Zmianę’ cały czas, a pierwszego dnia po wyborach Izraelczyk został szefem jego administracji …”

    … i jakos nie jest w stanie zakumac, ze cuchnacy, ludobojczy smrod nie przelozy sie na zadna nowa epoke piecow, chocby folksdojczeria cytowala nie tylko neonazistowskie witryny – ale i ze..la sie przy okazji. Cuchnace smrody o „judejskiej supremacji” kiedys owocowaly krwawymi pogromami, mordowaniem i przejmowaniem „mienia pozydowskiego”. Dzis spece od takich smrodow moga co najwyzej nafa..c sobie na buty.

    „Izrael i jego przywódcy niczym się nie różnią mentalnie od reszty świata.”

    To sie od nich od… odstosunkuj, powiedzmy. Bo do „reszty swiata” jakos sie nie przycyndalasz.

  145. @Giez 6 listopada o godz. 20:11
    „Dziś mija 99 rocznica gdy agent niemiecki Lenin i terrorysta amerykański Trocki dokonali krwawej ewolucji w Rosji. Chcieli zniszczyć Rosję. Na szczęście mimo milionów ofiar (…) Rosja ocalała i trzyma się dobrze.”
    Szanowny Gzie, młody człowieku pozbawiony podstawowej wiedzy z historii Rosji sprzed 7 listopada 1917 r., a także z okresu władzy rządu Kieryńskiego, bolszewików z Włodzimierzem Iliczem Leninem na czele, ZSRR kierowanym kolejno przez Józefa Stalina, Chruszczowa, Breżniewa, Andropowa, Czernienkę i Jelcyna, zaś od rezygnacji Jelcyna – przez Władimira W. Putina.
    Dla zdobycia wiedzy z najnowszej historii Rosji nie trzeba przez 5 lat być studentem wydziału historii jakiegoś uniwersytetu. Wystarczy przeczytać kilkanaście książek. Polecam Ci np.:
    – wydaną przez Ossolineum w 1985 r pracę prof. Ludwika Bazylowa „Historia Rosji”,
    – dzieło prof. Eugeniusza Duraczyńskiego pt. „Stalin – twórca i dyktator supermocarstwa”, które wydała Akademia Humanistyczna im Aleksandra Gieysztora w Pułtusku w 2012 r.,
    – k.siążkę autorstwa Amy Knight pt. „Beria. Prawa ręka Stalina” wydaną przez „Iskry” w 2000 r.,
    – wstrząsające dzieło wydane przez Agorę SA – Bellonę – Narodowe Centrum Kultury w 2013 r., którego autorem jest Tomasz Kizny pod tytułem „Wielki terror 1937 – 1938”.
    Myślę, że warto te książki przeczytać ze zrozumieniem i zapamiętać ich treść aby swobodnie pisać o Wielkiej Socjalistyczne Rewolucji Październikowej, która rozpoczęła się nie 6-tego a 7-go listopada (według kalendarz gregoriańskiego) 1917 roku. Zatem za rok Rosjanie i inne narody zamieszkujące dzisiejszą Federację Rosyjską będą WSRP świętować.

  146. @Giez z 6 listopada o godz. 20:11
    A’propos 6 listopada: wczoraj obchodziliśmy Święto Inteligencji, które zainicjowało przed laty Światowe Stowarzyszenie Mensa, badając poziom IQ swoich członków i sympatyków. Górna granica poziomu inteligencji wynosi 200 IQ. Życzę Ci, szanowny blogerze, aby twoje IQ nie było niższe niż 100.Będziesz mógł, wzbogacony umysłowo po lekturze zaproponowanych przeze mnie książek, z radością obchodzić 7 listopada 2017 roku setną rocznicę Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. Polecam wznieść toast znakomitym szampanem”Sowieckoje Igristoje”, który kosztuje tylko 6 zł.

  147. „…jakże chce mi się śmiać z tych
    którzy nie widzieli czeronego
    dywanika nad moim łóżkiem
    a mówią życie, życie…”
    Trawestując T.Różewicza – jakże chce mi sie śmać z tych którzy nie przeżyli dnia, miesiąca, ba roku w modelowym kraju a mówią demokracja demokracja. Nie mylic ze starożytną Grecją; współcześni niewolnicy i kobiety maja prawo do głosowania czyli prawo wyboru. Np. Prezydenta, kandydata jednej z raptem dwóch dzialających partii, które w polityce społecznej nie mają zbyt wiele do ofiarowania*. Czyli jak słusznie zauważył jeden z blogowiczów, dla najliczniejszej grupy biednych nie ma większego znaczenia kto wygra wybory.
    Miasto w którym mieszkam też rozpiera duma, sroce spod ogona nie wypadli i wiadoma dzielnica zajmuje pierwsze miejsce na liście najniebezpieczniejszych miejsc w USA, samo miasto mieści sie w pierwszej dziesiątce. Czy ma to jakiś związek z ilością likwidowanych miejsc pracy – nie wiadomo, idealiści zaprzeczają. Na szczęście ulica na której mieszkamy jest spokojna ; tylko jedno morderstwo w ciagu roku, kilka przypadków przemocy domowej oraz paru handlarzy narkotykami. Sa jeszcze grzebiący w śmieciach, ale jest to raczej podyktowane potrzebą ruchu na świeżym powietrzu a nie rzeczywistym niedostatkiem. Reasumując: white trasch.
    @Gekko, ty idealistą jesteś. Idealizm, infantylizm – właściwie to wszystko jedno, obydwa wyrazy zaczynają się na literę „i”.

    * wyjatek: Obamacare

  148. radzilowJedwabne
    7 listopada o godz. 1:59

    Chłopie złoty…..
    Pan Sarkozy, czy inna Clinton, dla kasy zrobią wszystko.
    A największymi sponsorami są twoi ziomale.
    Choć maja sporą konkurencję- tych znad Zatoki.
    Choć można by przyjąć, że to jedna rodzina genetyczna…..
    Tyle że jedni dorabiaja się na wojnach, inni na ropie.

  149. lspi
    7 listopada o godz. 5:15
    Przeczytałem znacznie więcej książek /ze zrozumieniem/ niż twój skromny wybór. Posłużyłem się wczoraj myląc datę komentarzem telewizji rosyjskiej. Fakt transferu Lenina do Rosji z pomocą niemieckiego wywiadu i Trockiego z walizką dolarów z USA ze wsparciem prezydenta Wilsona to niepodważalne zdarzenia historyczne. Wchodzą one w zakres ogólnej strategii zniszczenia Rosji od wojny północnej, Napoleona, Piłsudskiego, Hitlera, Churchilla po Brzezińskiego i Wolfowitza.
    A uwagi z 5.39 zachowaj dla siebie.

  150. żabka konająca
    7 listopada o godz. 8:51

    Żabko, miło się z Tobą zetknąć na tym, EP, padole nędzy umysłowo-agenturalnej posstów…
    Skoro już o nędzy mowa:
    „dla najliczniejszej grupy biednych nie ma większego znaczenia kto wygra wybory”
    I owszem, zabójcza dla demokracji jest wyłącznie nędza i ubóstwo, ale moralno-intelektualne. Te wspomniane ułomności w wymiarze materialnym demokracja, jako jedyna, zbiorowo ulecza.
    Dla większości, odrzucającej swoje wybory i odpowiedzialność za nie, wynaleziono natomiast Raj i Zbawienie, gdzie zapewne wkrótce przeniesie nas wszystkich, na amen.
    Pozdrawiając, życzę niewybornego niewychodzenia poza dzielnicę. 😉

  151. Pan Passent zapomnial o pieknej Polskiej Zlotej Jiesieni, tez sukces…….

  152. „Duma nas rozsadza”
    Szanowny panie Redaktorze,
    kogo duma rozsadza , tego rozsadza.
    Was zzera bezsilna zlosc i nostalgia za utraconym korytem.

  153. Rosa91b
    5 listopada o godz. 21:30

    o klasie chłopskiej pisano już 30 lat temu, w ramach podsumowania kompleksowych badań socjologicznych przeprowadzonych w ramach projektu mającego za zadanie sportretowanie społeczeństwa polskiego po 40 latach peerelu. Wyszło jak wyszło: w sferze mentalności, systemu wartości, stosunku do autorytetu – społeczeństwo chłopskie w znakomitej większości, i żaden awans społeczny tego nie zmienił.Strażnikiem tej chłopskości będzie nadal kościelna hydra, gdyż bez chopskości nie będzie baranków do pasania (i do dojenia). Dziś słoik jest symbolem awansu – awansu tylko zawodowego, gdyż słoik pozostanie słoikiem w sferze mentalności.

    Moi zdaniem to nie tyle tararskość, ale raczej litewskość. Polska popiastowska związała swój los z opóźnioną cywilizacyjnie o c.a. 500 lat dziczą z Wielkiego Księstwa Litewskiego.

    Pozdrawiam

  154. Levar,

    wy natomiast przeżrecie się do rozpuku tą władzą. Póki co wszystkie wasze ryje są w korycie, ale za jakiś czas będzie mniej sielankowo, jak zaczniecie się zżerać wzajemnie, bo miejsc przy korycie zabraknie.

  155. i jeszcze jedna dedykacja – levar : https://www.youtube.com/watch?v=q4EM1jSg92k
    ty gnoju.

  156. ZAPROSZENIE
    Niezwykły kraj, niezwykłe wybory, niezwykli goście.
    O wyborach w USA rozmawiać będą: Zbigniew Hołdys – muzyk, publicysta, oraz
    Lejb Fogelman – prawnik, finansista (w latach 1968-1989 na emigracji w USA).
    Radio TOK FM, wtorek, 8 listopada, godz. 20.05.
    Zapraszam!

  157. Jesteśmy dumne ze świń, które wreszcie dorwały się do koryta. Bo kraj jest równinny, krowy skubią trawę na pastwiskach pod lasem, barany są na Podkarpaciu, a świnie jak kraj długi i szeroki, aż po Świnoujście – co napawa nadzieją (sam fakt ujścia). A elytom nie w smak jest od rzucania pereł do koryta. Zaś konie trzeba jeszcze ukraść, z Orbanem, w Unii Europejskiej zdaje mi się.

  158. Bar Norte
    7 listopada o godz. 0:19

    „W Berlinie, od niedawna, korespondentem tvp jest red Cezary „Trotyl” Gmyz”.

    O ile dobrze zrozumiałem doniesienia agencyjne to na teren Ambasady RP nie podrzucono trotylu tylko kanister z cieczą zapalającą.

    Że red. C. Gmyz chciał podpalić Ambasadę RP, w której urzęduje nowy ambasador, pisowiec prof. Pawełczyński, to sugestia dość prostoduszna. Więcej wyobraźni miałby młody posterunkowy w Stasinie Leśnym. 🙂 Ale przyjmując twoją konwencję, bardziej pasuje mi tu profil ideologiczny red. J. Żakowskiego. W 2011 roku kiedy berlińscy bojówkarze zaproszeni przez „Krytykę Polityczną” przyjechali do Warszawy, uzbrojeni w pałki i kastety, których w ciągu dnia już zdążyli użyć bijąc ludzi na ulicy, to bazę wypadową zrobili sobie w kawiarni Nowy Świat, zarządzanej wówczas przez „Krytykę Polityczną”. TVP pokazując wieczorem pałki i kasety skonfiskowane w kawiarni przez policję natknęła się tam, na red. J. Żakowskiego. Zapewne wstąpił tam przypadkiem na kawę.

  159. levar – koniec końców…….. i tak skończycie w Norymberdze. Oczywiście, jako że historia się w farsę obraca – kaczyńskiego zje kot w jego bunkrze na Żoliborzu………a ciebie nawet nie trzeba będzie ekshumować – bo komu będzie się chciało grzebać w rowie z fekaliami?

  160. Małro – ciebie wykopiemy…..:)

  161. małro – mocz nie jest cieczą zapalającą…….

  162. Mauro Rossi

    Redaktor Cezary „Trotyl” Gmyz, który jest dla widzów tvp pisowskim oknem na Berlin i Niemcy jak na razie nie potwierdza twoich sugestii.

    W cyklu „Czym żyją Niemcy?” z rana podjął jeszcze dwa tematy:

    1. „Kolejny atak z użyciem noża w Niemczech. Incydent miał miejsce w ośrodku dla uchodźców w dzielnicy Wittenau w Berlinie”

    2. „W nocy miał miejsce w Berlinie jeszcze jeden incydent z użyciem noża. Do bójki doszło w centrum Berlina na Alexanderplatz”

    Jak widać tematu „kanistra z łatwopalną cieczą i spalonymi szmatami w środku” red „Trotyl” Gmyz nie kontynuował.

    Musimy więc czekać.

  163. Muszynianka
    7 listopada o godz. 15:09

    „Jesteśmy dumne ze świń, które wreszcie dorwały się do koryta”.

    To weźmy taki klan Sznepfów. W 1940 roku Maksymilian Sznepf zgłosił się na ochotnika do Armii Czerwonej i tak to się zaczęło. Jego brat, Oskar Sznepf, był później stalinowskim sędzią i orzekł 13 wyroków śmierci, głównie w sprawach politycznych. Żona Maksymilina Sznepfa pracowała w MBP wraz z „Luną” Britigerową i coś chyba miała za pazurkami, bo w 1956 roku podziękowano jej za pracę w bezpiece. Jej syn, Ryszard Sznepf, całkiem niedawno został odciągnięty (wraz z żoną) od ambasadorskiego koryta w Waszyngtonie; po 76 latach klan Sznepfów powinien chyba odpocząć. Wytrzymałość koryta ma swoje granice.

  164. Bar Norte
    7 listopada o godz. 15:31

    „Musimy więc czekać”.

    Ataki nożowników (emigrantów) lub znanych ze skłonności do przemocy berlińskich lewicowych bojówkarzy, to sprawa jednak poważna. Dawniej nic byśmy o tym nie słyszeli, poza tym, że emigranci wzbogacają nas kulturowo i w każdy inny sposób, a lewica walczy dla nas o socjalny raj. Tymczasem rzeczywistość nie musi być taka optymistyczna. Często bywam w Berlinie, wiec mnie to akurat interesuje.

    Zobaczymy jakie będą wyniki policyjnego śledztwa, atak na ambasadę to w Niemczech poważna sprawa, przynajmniej teoretycznie. Internet żartuje, że modus operandi pasuje do min. B. Sienkiewicza, który dwa lata temu 11 listopada kazał podpalić budkę przy Ambasadzie Rosji, aby zwalić winę na pisowskich demonstrantów. W wielkiej tajemnicy mówił o tym szef CBA P. Wojtunik swej przyjaciółce, obecnej komisarz UE E. Bieńkowskiej (na taśmach kelnerów).

  165. @Mauro Rossi

    „Jej syn, Ryszard Sznepf, całkiem niedawno został odciągnięty (wraz z żoną) od ambasadorskiego koryta”

    Smierdzacy hejt („odciagniety od koryta”) i socjotechniczny zabieg odczlowieczania za pomoca analogii zaczerpnietych ze swiata zwierzecego to znak rozpoznawczy oenerii. Smierdzacy hejt nie jest zapewne niczym nowym dla Sznepfa, ktory to Sznepf zapoznal sie juz z ..wski rasizmem przy wczesniejszych okazjach:

    „W marcu 1980 grupa milicjantów wtargnęła na salę w budynku Uniwersytetu Warszawskiego przy ul. Browarnej, przerwała mój wykład do studentów Iberystyki, zakuła w kajdanki i osadziła na komendzie przy Jezuickiej. Postawiono mi zarzut szerzenia antyrządowej i antysystemowej propagandy przed zbliżającymi się wyborami do Sejmu. Już na wstępie jednak, szczery do bólu dyżurny sierżant przypomniał mi, że moje miejsce od dawna jest w Izraelu.

    Nauczyłem się żyć na krawędzi. Boję się jednak o swoje dzieci, którym ktoś zapewne też powie kiedyś „wynocha!„. ”

    Spece od ludobojczego hejtu nie maja jak na razie mozliwosci, zeby swoje ofiary zagonic do jakiejs oblanej benzyna stodoly – kasa by im sie urwala. Co najwyzej urzadza nowe „wydarzenia” (vide „wydarzenia marcowe”) i wypedza te jednostki, do policzenia na palcach, ktorych nie wypedzono wczesniej i ktore pozostawiono dla picu. No i wuj – jakby co, to dzieci Sznepfa maja dokad wyjechac.

  166. Mauro Rossi

    Dziękuję za obszerne refleksje na temat skłonności do przemocy berlińskich, lewackich bojówkarzy – wsparte licznymi przykładami.

    Tym niemniej, jak sam zauważasz, musimy poczekać na wyniki policyjnego dochodzenia.
    A co wazniejsze na wyniki dziennikarskiego śledztwa, które zapewne prowadzi już zaprawiony w bojach z lewactwem red „Trotyl” Gmyz.
    Internet żartuje, że już je rozpoczął przebrany za kanister.

    Rozumiem twą ekscytację tematem ale w tym przypadku pozostaje czekać na wyniki obu dochodzeń.

  167. Podmiejskie kobiety i Latynosi kontra biali robole

    Zaiste te wybory są dziwne, jeśli opowie się o nich po polsku. Suburban women, blue-collar workers – to już lepiej oddaje konflikty tego odległego, „dziwnego” kraju. Dla mnie dziwne jest, że nadzieja o wygranej Clinton jest powszechna w świecie, w wielu krajach bardzo silna; nawet w Chinach, które są uzależnione i powiązane z systemem finansowym i handlowym świata wycofanie się Ameryki byłoby dla nich katastrofą. Tylko Rosja kibicuje Trumpowi, i to zawzięcie. I to jest dziwne dla mnie, Rosja jest dziwna.

    I dlatego Blogowisko przez putinowczyków obsiadłe, rzekomo socjalnie i lewicowo zorientowane kibicuje Trumpowi. Mimo tego, że Trump jest przeciw podnoszeniu płacy minimalnej, bezpłatnym studiom i szerszemu dostępowi do opieki zdrowotnej, przeciw energii odnawialnej i inwestycjom w infrastrukturę, jest za znacznym osłabieniem progresji podatkowej, za reaganomiką zwaną „ekonomią skapywania”.

    W samej kampanii wyborczej w USA nic mnie nie dziwi. Kraj przechodzi zmiany demograficzno-etniczne spowodowane imigracją, boryka się z problemem zbyt niskiego wzrostu gospodarczego i kilkoma innymi: niezadowoleniem z nierówności i z globalizacji, konfliktem rasowym. Republikanie próbują w swym konserwatywnym uporze chcą przemiany zatrzymać. Wszystko to norma amerykańska. Po polsku – nie dziwota.

  168. @Mauro Rossi

    „2011 roku kiedy berlińscy bojówkarze zaproszeni przez „Krytykę Polityczną” przyjechali do Warszawy, uzbrojeni w pałki i kastety, których w ciągu dnia już zdążyli użyć bijąc ludzi na ulicy”

    Klamiesz.

    Lzesz.

    Ale pewnie jestes dumny z tych twoich patriotycznych kolesi-konfratrow, ktorzy w 2011-ym roku w Warszawie, w porywie patriotycznego uniesienia podpalili woz transmisyjny zlej i niedobrej telewizji TVN. Prawdziwych Patriotow skazano wowczas na dwa lata pierdla i poltora miliona do wybulenia. Jak znam zycie, to teraz pewnie jakis pomnik im sie wybuduje.

    A teraz klam dalej.

  169. Muszynianka
    7 listopada o godz. 16:20

    program wewnętrzny pani Clinton, to prawie socjalizm i dokręcenie śruby korporacjom.
    program polityki zagranicznej, to kontynuacja polityki siły.
    program Trumpa wewnątrz, to mniej podatków dla najbogatszych i zobowiązań socjalnych.
    zewnętrzny, to mniej agresji wobec innych krajów, dyplomacja nie lotniskowce.

    Sprawy wewnętrzne USA nas nie dotyczą.
    Ale zewnętrzne manifestacje siły, jak najbardziej.

    Idealnym kandydatem byłby Sanders.
    Pokojowy i prosocjalny.
    Niestety, zmanipulowano prawybory, więc macie do wyboru „mniejsze zło”….

  170. A klan Kaczynskich ? Moze zaczniemy od Rajmunda ?

  171. „Kawa po turecku” – pisze Felietonista

    Faktycznie, jestem „byle głupek” – w nomenklaturze Wildsteina, o liście Wildsteina lepie nie mówić. Jestem głupek, bo czytam tylko POLITYKĘ i Wyborczą. Od czytania wSieci, Do Rzeczy itp. mam red. Passenta, który czyta tę prasę, szkoda że Gościa Niedzielnego pomija, wybiera co ciekawsze artykuły, wątki i tezy, następnie podaje je na małym talerzu, ewentualnie w filiżance.

    Oto jest artykuł Piotra Skwiecińskiego (kto zacz? – pytam, bo nie kojarzę, sorry) pt. „Polska bez Wyborczej?”, z naciskiem na znak zapytania. Oto konkluzja Passenta:
    Jego (Skwiecińskiego) zdaniem to jedyne polskie medium posiadające taki potencjał intelektualny, świetnie osadzone wśród inteligencji, najważniejsze w mediach narzędzie pozwalające na penetrowanie rzeczywistości.

    Wygląda mi to na powrót do PRL, w okolice sławetnego roku 1968. Wówczas reżim, a właściwie reżimowe media (nazwisk nie podaję, po kto je spamiętać może) pochylały się nad inteligencją, jaka jest zagubiona, jak nie przystaje do robotniczego etosu najnowocześniejszego państwa, że dzieli się na inteligencję pracującą, którą klasa robotnicza jest w stanie przytulić i uratować od śmierci dziejowej, oraz inteligencję – w domyśle – niepracującą. A konkretnie, pijącą kawę w kawiarniach i pokątnie w domu. Wkrótce potem podniesiono ceny kawy, którą trzeba było sprowadzać za dewizy zarobione ciężką pracą klasy robotniczej. Turcja była wtedy w obozie wrogów ludu pracującego.

  172. Bar Norte
    7 listopada o godz. 0:19
    jaki kanister? z trotylem? w berlinskich mediach nic na ten temat;

  173. „program zewnętrzny Trumpa, to mniej agresji wobec innych krajów, dyplomacja nie lotniskowce” (16:53)

    Od takich tez można stracić wiarę w inteligencję polską. Czy oni mogą się choć raz oderwać od Sputnika i RT? Agresja Trumpa wobec innych krajów, od Meksyku po Chiny, od Iranu po kraje arabskie, wyraża się w budowaniu murów, odrzucaniu umów handlowych, zabijaniu rodzin terrorystów, nazwaniu ich islamistami, krytyce praktyk handlowych Chin i innych krajów. „Trump dyplomata” to jest większy oksymoron niż „parlamentarzyści radzieccy”. Jedyny lider światowy, z którym Trump chce się dogadać i poprawić stosunki to jest … no kto? No, Wiesławie? Kto to jest tym liderem, któremu Trump ufa i z którym wymienia ciepłe słowa?

  174. p.s.
    Właśnie obiło mi się o uszy przemówienie Trumpa o tym, że amerykańskie siły zbrojne są uszczuplone (depleted), zaniedbane przez poprzednią administrację Obamy i Clinton. Nie wchodził Trump w detale, ale może doda im jakiś lotniskowiec. „Make America Great Again” znaczy także uzbrojona jeszcze bardziej, jak wynika z jego przemówień.

  175. ach, znalazlem,eh, mglisto sie robi;

  176. byk

    Nie ukrywam, że czekałem aż się pojawisz, bo ciekaw jestem twojej opinii na temat kanistra – oczywiście z perspektywy Berlina.

  177. te obecne polskie katastrofy, zamachy i rewolucje, to juz niestety nie to, co w wiekach ubieglych;uh! na psy schodzimy, powoli, ale skutecznie;

  178. Bąbelku…..

    Jesteś na kursie i ścieżce.
    To właśnie zajmowało przez dziesięciolecia amerykańskich polityków.
    Gry wojenne, zabijanie sprzeciwiających sie, nakładanie sankcji, wymuszanie traktatów handlowych.
    No i ostatnio- oglądanie śmierci na żywo, przekaz satelitarny z akcji sił specjalnych.
    Trump tego robić nie będzie, przynajmniej w teorii.

    W praktyce, podyktują mu nieformalne gremia decyzyjne jedynie słuszne opcje.
    Tylko gołodupiec naraził by się bankom i lobby żydowskiemu….

  179. Tak naprawdę , to to jedyne co jest dobre na Trumpie , to jest to, że kochają się z Putinem.

  180. oczywiscie prowokacja, dlatego sprawe przejela od policji niemiecka bezpieka (staatsschutz);

  181. Pisalam niedawno, ze wybory w stanie WA odbywaja sie poczta. Od dnia, kiedy otrzymalismy poczta karty wyborcze, wypelnione karty mozna wyslac poczta do biura County Auditor. Jest inna opcja wyslania wypelnionej karty wyborczej. Od dnia otrzymania kart wyborczych przed wieloma budynkami zostaly umieszczone metalowe skrzynie z napisem w kilku jezykach:

    King County
    Vote!
    Ballot drop box

    https://kccclaudia.files.wordpress.com/2016/07/dsc00114.jpg?w=584

    Karty nalezy wyslac lub wrzucic do skrzynek najpozniej jutro, 8 listopada, w oficjalnym dniu wyborow. Skrzynki “Ballot drop box” sa bardzo popularne i oprozniane co kilka godzin przez uprawnione osoby.i

    Wiekszosc osob wysyla wypelnione karty wyborcze kilka dni przed oficjalnym dniem wyborow. Metoda glosowania poczta zwiekszyla ilosc osob uczestniczacych w wyborach. “Vote by mail” obniza koszty przeprowadzania wyborow i eliminuje wiele problemow, ktore maja miejsce w innych stanach.

    Wyniki wyborow w stanie WA sa podawane kilkanascie minut po zamknieciu glosowania.

    Czasami pada pytanie, czy glosy wyslane poczta w dniu wyborow sa liczone. Krotka odpowiedz na to pytanie jest “nie”. Karta wyborcza wyslana poczta 8 listopada o 8 wieczorem dotrze do biura County Auditor nastepnego dnia, czyli po ogloszeniu wyniku wyborow.

    Wyniki liczenia glosow w stanie WA polegaja na porownaniu ilosci otrzymanych glosow do ilosci osob uprawnionych do glosowania i zarejestrowanych do glosowania (registered to vote). Mozna byc uprawnionym do glosowania (US citizen), ale rowniez trzeba sie zarejestrowac (register to vote).

    Rejestracja odbywa sie miedzy innymi kiedy otrzymujemy prawo jazdy. Tu kazdy ma prawo jazdy, ale nie kazdy jest zarejestrowanym wyborca. Tak wiec jesli ktos czeka do ostatniej chwili, aby wyslac swoja karte wyborcza, ten glos bedzie policzony dopiero przed podaniem oficjalnych wynikow wyborow pod koniec listopada.

    Jesli statystycznie ilosc otrzymanych glosow odpowiada ilosci zarejestrowanych wyborcow i dany kandydat ma wiekszosc glosow wtedy statystycznie dany kandydat wygrywa.

    Pod koniec listopada Secretary of State podaje oficjalne wyniki glosowania. Ta informacja jest podana na podstawie przeliczenia wszystkich glosow, a nie na podstawie danych statystycznech.

    Wynik glosowania na podstawie danych statystycznych nie rozni sie od wyniku opublikowanego pod koniec listopada. Oficjalny wynik glosowania uwzglednia szczegolowe dane.

  182. „od (berlinskiej) policji niemiecka (federalna) bezpieka”

  183. byk

    Dzięki, wszystko jasne.

  184. Ale jak Wiesiek pisze , to Żydzi mu tą miłość juz wybiją z głowy.
    Nie wiem skąd ten pesymizm ?
    Każdy uważny obserwator Kremla już dawno zauważył , że Putin stał się marionetką żydowskiego lobie w Rosji i mariarz z Trumpem prowadzi prostą drogą , do przejęcia władzy nad światem ,przez dwa teraz już całkiem oficjalnie ożenione centra żydowskiej władzy w Nowym Jorku i Moskwie , albo inaczej ” Mędrców Syjonu”.

  185. Amerykańskie status quo

    Donald Trump jest dla wielu z nas jakimś wariatem, któremu nie można ufać. Jego okropne komentarze i zachowania wydają się nie pozostawiać złudzeń co do jego osoby. Elity amerykańskiej władzy nie przepadają za nim, lecz wcale nie z powodu tego, co robi i wygłasza. Trump jest tak naprawdę zagrożeniem dla status quo USA, a także przeszkodą w projekcie zdominowania przez USA Rosji i Chin. Dla Waszyngtonu problemem jest to, że Trump chce rozmawiać z prezydentem Chin i prezydentem Rosji.

    W przeciwieństwie do Hillary, która gotowa jest iść na wojnę z uzbrojonymi w broń nuklearną Rosją i Chinami. Ta Hillary, która popierała masakrę w Iraku, w 2008r. groziła, że zrujnuje Iran, a już jako sekretarz stanu uzgadniała zniszczenie rządów Libii i Hondurasu. Teraz zobowiązała się wesprzeć strefę zakazu lotów, co jest jawnym prowokowaniem Rosji do wojny. Widzimy więc, że Clinton może być bardzo niebezpiecznym prezydentem. A jednak wszyscy chcą udupić Trumpa: CIA, Pentagon, media, a nawet jego własna partia.
    http://mediumpubliczne.pl/2016/11/niewidzialna-reka-amerykanskiej-wladzy/
    ===========

    Diabelska alternatywa……

  186. W Deutsche Welle wyjątkowo ponury komentarz o wyborach w USA.
    Realpolitik wyprany nawet z odrobiny nadziei.

    Co ciekawe redakcja tęsknie wspomina Berniego Sandersa widząc go jako nadzieję dla USA.

    Fragment o Berniem:

    „Publikacja poczty ze złamanych w ostatnich tygodniach kont mailowych pokazuje dokładnie, dzięki czemu outsider Donald Trump tak potrafił przekonać do siebie ludzi. Ukazuje ona, jak skorumpowana jest Partia Demokratyczna i jak uwikłani są w to Clintonowie, którym przy pomocy całej swojej władzy udało się udaremnić kandydaturę człowieka, który byłby szansą rzeczywistej, demokratycznej odnowy.”

    Całość poniżej:

    http://www.dw.com/pl/komentarz-trump-albo-clinton-sami-przegrani/a-36283838

  187. norte:
    „ulica ryska” ma silne alibi: bawili gdzie indziej (57-iu aresztowanych, 4-ech rannych policjantow);

  188. byk

    Kamień z serca!

  189. lassenstrasse to taki romb bermudzki: wplywaja tam od dobrych kilkunastu lat miliony (na nowy budynek ambasady w srodmiesciu berlina) i znikaja bez sladu;obojetnie jak sitwa w w-wie do koryta sie dorwie, tutaj zostaje wszystko po staremu,
    a nawet gorzej, bo nieliczne pamiatki, ktore cudem losu przezyly hitlera, stalina,churchila i kwacha, rozkradziono; na ich miejsce portrety krzysztofa rutkowskiego i jego zony (w akrylu, sic) zawieszajac;

  190. Trumpa jest ostanią nadzieją na zażegnanie kataklizmu wojny nuklearnej i zniszczenie świata.
    Wypada tylko mieć nadzieję, że amerykańscy wyborcy są wpelni świadomi odpowiedzialności swojego wyboru .
    Trump , albo śmierć .
    „Mędrcy Syjonu” też lepiej tego by nie sformułowywali

  191. Polecam wpisy osobnika podpisującego się jako „sir Jarek” między 15.22 a 15.30.
    Prokuratorowi.
    Zaś do moderatora mam pytanie – czy to nie na łamach „Polityki” walczy się ofiarnie z hejtem?

  192. quentin t.
    7 listopada o godz. 19:11
    A po co zaraz Prokurator?
    wystarczy, ze paru normalnych ludzi poczyta i wyrobi sobie opinie o potencjale
    intelektualnym „sil pokoju i socjalizmu”.
    Program polityczny: zaden
    Zdolnosc pojmowania zwiazkow przyczynowo skutkowych: jak widac.
    Zdolnosc argumentacji: zerowa.
    I ci ludzie chca walczyc z Polska i Polakami?
    I wierza w to, ze odniosa sukces?
    Marzy im sie, ze znowu beda mogli wyrywac Polakom paznokcie i strzelac im w potylice.
    No coz, pomarzyc przeciez mozna.
    Niejaki Adolf H. tez marzyl w swoim berlinskim bunkrze o nowych dywizjach pancernych. Skonczyl, jak skonczyl.

  193. Głosiciel dobrej zmiany i nieprzyjaźni do innych ogłasza, że „ci ludzie nie są zdolni do pojmowania, z zerową argumentacją chcą walczyć z Polakami i Polską.
    Stąd wniosek, ze ci ludzie są głupi, a PiS, to Polacy i Polska w jednym. Związek przyczynowo-skutkowy, który wyłożył był na EP Levar, jest nie do obalenia.
    Precz z głupkami. My Polacy w Polsce się nie damy, otworzymy przed nimi wyjściowe bramy.
    Pzdr, TJ

  194. @tejot

    „Głosiciel dobrej zmiany i niep”

    /ciach/

    Facet, przylecialo tu pare zaf..nych smrodow z waszej strony boiska.

    „Tylko gołodupiec naraził by się bankom i lobby żydowskiemu….”, … „Putin stał się marionetką żydowskiego lobie w Rosji i mariarz z Trumpem prowadzi prostą drogą , do przejęcia władzy nad światem ,przez dwa teraz już całkiem oficjalnie ożenione centra żydowskiej władzy w Nowym Jorku i Moskwie , albo inaczej ” Mędrców Syjonu”, „Trump , ,,,„Mędrcy Syjonu”

    Odrzucam te cuchnace smrody za siatke, tu to niepotrzebne Mam nadzieje, ze podziwiasz Narodowo_radykalna postawe tych twoich ziomali-wspolwyznawcow (Bywalec, Wiesiek) Bo chyba nie bedziesz kleil glupa, ze to „ironia” czy costam?

  195. radzilowJedwabne
    7 listopada o godz. 20:20

    Mój komentarz
    Znów potraktowałeś ironię Bywalca jako ksenofobiczny atak.
    Pzdr, TJ

  196. Jedwabny
    Jak widzę pod twoim rubasznym czerepem „bio-mechanicznie” bez zmian .

  197. radzilowJedwabne
    7 listopada o godz. 20:20

    Cos w tym jest…..
    Połowa opozycjonistów w Rosji i na ukrainie, 3/4 oligarchów w tych krajach, członków rządów, to Żydzi.
    Zdumiewająca nadreprezentacja.
    I jest to fakt niezaprzeczalny, nie teoria.
    Musi, zdolni są, bezwzględni, ustosunkowani, mający dostęp do struktur władzy i tych przestępczych.

    Część z nich wylądowała w Londongradzie, część pracuje nadal w kraju na własne fortuny. Albo, zleceniodawców……..

    Ps.
    Są różni lobbyści w różnych krajach.
    Nikt nie neguje ich istnienia.
    To związane z NY czy Waszyngtonem, ma niebagatelne wpływy od stulecia.
    Kwestionujesz jego istnienie?
    Dodaj do tego opiniotwórcze media, telewizję, producentów filmowych, reżyserów, noblistów.
    Jesteście ofiarami własnych sukcesów.
    Nie można za dużo, na zbyt wielu polach, osiągać zbyt wielu sukcesów.
    Bo rodzi to zawiść.

  198. nafa..lo to-to:

    „3/4 oligarchów w tych krajach, członków rządów, to Żydzi.
    Zdumiewająca nadreprezentacja.”

    podpisalo „wiesiek” i jakos ciagle nie jarzy, ze smierdzacy antysemicki hejt juz zadnemu Zydowi nie zaszkodzi. Dobrych checi nie brak – gorzej z mozliwosciami.

    Generalnie – tepe, szmalcownicze buractwo jakos nie jarzy, ze jest w stanie ufa..dac jednynie wizerunek swojego wlasnego kraju. Nic wiecej zrobic nie jest w stanie. Ano – niech drze ryjki.

  199. radzilowJedwabne
    7 listopada o godz. 20:55

    Zerknij na obecny rząd Ukrainy, czy najbogatszych tego kraju.
    I nie oburzaj się na przytoczenie FAKTÓW.
    Bezkrytyczne gloryfikowanie własnej nacji, to rasizm w czystej postaci.
    Tymczasem, wszyscy to ludzie.
    A Ludzie, to na ogół chciwcy, co ostatnio skomentował dosadnie Franek……
    Złoty Cielec niejednemu przysłonił świat.

  200. @ Orca ciekawe to glosowanie w stanie Waszyngton,
    @ Wiesiek, okropnie przynudzasz, bo jestes przewidywalny do bolu. Radze wam troche zmienic i urozmaicic styl pracy.
    Dla informacji innym, dane gospodarcze USA opublikowane dwa dni temu ( zawsze w tym dniu miesiaca sa publikowane) wykazuja kolejny wzrost wskaznikow w ciagu ostatnich kilkunastu miesiecy. Przy obecnym bezrobociu ponizej 5 % to moze te szycie przy maszynie zabranej Chinczykom, co obiecuje Trump nie bedzie takie atrakcyjne. Tak m uyhsle.

  201. Bar Norte
    7 listopada o godz. 17:40
    byk
    „Nie ukrywam, że czekałem aż się pojawisz, bo ciekaw jestem twojej opinii na temat kanistra – oczywiście z perspektywy Berlina”.

    Już się gubię, to pisowski korespondent TVP w Berlinie C. Gmyz jest podejrzany o atak na ambasadę, a byk świadkiem, czy odwrotnie? 🙂

  202. byk
    7 listopada o godz. 17:26

    „jaki kanister? z trotylem? w berlinskich mediach nic na ten temat”.

    A o sylwestrowych gwałtach w Kolonii coś było w berlińskich mediach?

  203. Mauro Rossi

    Znów się pogubiłeś w dyskusji.

  204. „Wyjątkowo ponuro” te wyboru w USA wyglądają

    Niczego obciążającego w mailach Hillary nie znaleziono, a hakerzy ruscy tak się przykładali! – tego nawet nie trzeba czytać w DWelle. Po prostu, dowodów na korupcję Clinton(ów) nie znalazł żaden organ ścigania z FBI na czele. Ale będą szukać dalej.

    Dwell pisze tak:
    Wciąż jeszcze jest bardziej prawdopodobne, że koniec końców wygra Hillary Clinton. Jej przewaga jest minimalna, ale jednak jest, i dzięki osobliwej ordynacji wyborczej ma ona przewagę przez pewne głosy swoich elektorów.

    To jest bzdura. Ordynacja wyborcza, czyli głosowanie pośrednie poprzez elektorów stanowych wybieranych większościowo (w 51 „okręgach”, a nawet wiecej, z uwagi na Maine i Kansas) „przewagę daje” w taki sam sposób Clinton i Trumpowi. Rzadko się zdarza przy wyrównanym poparciu dla kandydatów dwóch partii, aby przegrał ten, który otrzymał więcej głosów całym kraju – ostatni raz w 2000 roku. Ale nie w 1960 (Kennedy vs Nixon). Jaka będzie faktycznie przewaga głosów na Clinton, to się okaże. W tej chwili „minimalna” przewaga wynosi 3-4 procent (49 do 45).

    Niestety wybory 34 senatorów nie zapowiadają się korzystnie dla partii demokratycznej. Kandydaci liberalni, szczególnie związani ze skrzydłem „socjaldemokratycznym” Sandersa i Elizabeth Warren tracą poparcie.

  205. Ponure wyjątkowo jest również to, że nie znaleziono dowodu na to, iż Clinton gotowa jest iść na wojnę z uzbrojonymi w broń nuklearną Rosją i Chinami

    Wikileaks nie dostały do hackerów.ru żadnych poszlak nawet. Ale opinia, że Trumpowi lepiej nie dawać „guzików atomowych” do ręki, bo byle tweet może wyprowadzić go z równowagi jest powszechnie znana i wielu wyborców odstrasza, a obserwatorów w świecie wprowadza w stan paniki. Trump sam potwierdza swój brak opanowania, na wiecu mówi głośno do siebie – Donald, tylko spokojnie, najlepiej nie mów niczego od siebie!

    Hillary z kolei znana jest od lat dwudziestu jako ofiara nieustannych napaści, oszczerstw i domniemanych oskarżeń bez pokrycia, wszystkie te ataki ze strony najtwardszej zajadłej konserwy amerykańskiej, antyrosyjskiej i rasistowskiej, neokonów.

    Faktycznie, Trump chce rozmawiać z prezydentem Chin. O manipulowaniu kursem ich waluty i podniesieniu go o 40-50%, albo wprowadzeniu ceł na chińskie towary. Oraz o zerwaniu paryskiej umowy o zmianie klimatu.

  206. Ines Pohl w komentarzu redakcyjnym Deutsche Welle pisze, że wybory w USA bez względu na to kto je wygra nic nie rozstrzygną – nie rozwiążą narastających problemów. A wręcz przeciwnie, zaognią sytuację polityczną w tym kraju.

    W tym się wyraża ponura realpolitik tchnąca z materiału – zresztą dobrze uzasadniona.

    To poważna, odbiegająca od zwykłej, okazjonalnej kurtuazji ocena wynika z tego, że niemiecki stablishment polityczny, którego opinie przecież portal prezentuje, zdaje sobie sprawę iż skutkiem wyborów w USA będzie również zaostrzenie konfliktów i problemów z którymi od dobrego półtora roku boryka się Europa – a więc i Niemcy.

    Dodam, że przebijający z tekstu Pohl fatalizm może być zrozumiały tylko z perspektywy politycznych doświadczeń europejskich ostatnich kilkunastu miesięcy.

    Jak sądzę dla Ameryki taka perspektywa może być niezrozumiała poniewaz te doświadczenia dopiero ją czekają.

  207. Najbardziej ze wszystkich podoba mi się wpis „Lidera nr 4”. Słusznie, Żydów koniecznie trzeba rozliczyć, ale najpierw trzeba zrehabilitować tych, których niesłusznie zwano „szmalcownikami” i uroczyście zaliczyć ich w poczet żołnierzy wyklętych” oraz naszych poczciwych chłopów, których Żyd wyzyskiwał i rozpijał, a za okupacji wydawał owych nieszczęśników Niemcom. Jednokowoż ci chłopi, którzy Żydowi wydać się nie dali, nie kładąc uszu po sobie, postanowili Żydów rozliczyć. Jak postanowili, tak zrobili – natłukli kłonicami, siekierami, jak trza było to zgwałcili a i konfiskaty – zrabowanego przez żydo-krwiopijców – mienia dokonali, czym wcześniejszy wyzysk sobie zrekompensowali. Niestety Żyd szczwana bestia jest i jak mu pałą łba nie rozłupiesz i pięć metrów pod ziemią go nie zakopiesz, to on tak zakombinuje, tak zakręci, zachachmęci, tak oszuka, że przeżyć mu się uda i przy nadającej się okazji pakt z biesem zawrze i na bidnym Polaku mścić się będzie.
    A teraz polecę, co nieco, rymami częstochowskimi
    Żydy, to straszne oszusty – posługiwali fałszywymi ausweissami, kennkartami siem posługiwali i prawem siem nie przejmowali, a byli une tak bezczelne, że polskie nazwiska tam wpisywali! Pacierzy polskich się ponauczali i Polaków udawali! I może by my ich do cna rozliczyli, bo mało już zostało, ale Ruski przyszedł za szybko wjechał i znowuż ich siem naściongało. A to same ubowce już były i znów Polaków mordowały, i trza było Gomułki i Moczara, żeby Polskie opuściła ta żydowska poczwara. Ale nie wszystkie żydy wyjechały, niektóre, te najgorsze, co polskości nienawidzą – przetrwały i znów Polskie w kajdany zakuwały. Żyd Gierek (Giersztajn) Polskie na miliardy zadłużył. On i żyd Jaroszewicz (Iaroschssonn) na karę śmierci zasłużył. Żyd Jaruzelski (Iaruselman) i żyd Kiszczak (Kischenstein) wojnę Polakom wypowiedzieli i pół narodu polskieg wyrżnęli. Nawet polskich księży zabić się nie bali tylko ich mordowali i mordowali. A póżniej z żydem Gorbaczowem (Gorbauer Mosze) siem dogadali i w Magadelence innym innym żydom nasze Polskie sprzedali, a tym majątkiem inne żydy zarządzali Mazower, Szechter i Stozlman, a później żyd Tusk, z żydem Putinem sie dogadali i Pana Prezedenta zamordowali, niewidzalne bombe do skrzydła włożyli i samolot w powietrze wysadzili, a te pasażery co sie uratowały i ranne były, to ich ruskie żydy dobijały, itd. itp.
    Zastanawiam się Szanowny Liderze nr 4, czy z Twoją głową wszystko w porządku? Powiedz jak się czujesz, kiedy jakiś cudzoziemiec powie: „Polacy mordowali Żydów”, lub choćby „Polacy śmierdzą, bo się nie myją”, czy: „Polacy to złodzieje”. Jak zachowujesz się w takich sytuacjach, siedzisz cicho, czy protestujesz i wyjaśniasz, że owszem, tak, jak wszędzie, tak i w Polsce są ludzie, którzy nie dbają o higienę, niektórzy kradną, byli tacy, co mordowali Żydów, wydawali Niemcom okradając ich wcześniej i byli tacy, co bezinteresownie, ryzykując życiem, ukrywali ich. Nie było ich może zbyt wielu, bo jak na ponad 30.milionowy naród niespełna osiem tysięcy, ale na pewno ci bandyci byli jednak marginesem, nie można więc mówić, że „Polacy mordowali Żydów”, ponieważ jest to uogólnienie, niesprawiedliwa generalizacja, która z czasem zaczyna funkcjonować, jako streotyp. Można jedynie mówić, że zdarzali się nam podli rodacy, którzy dopuszczali się haniebnych czynów. Pisząc o „rozliczaniu Żydów”, nie precyzując, o których Żydów chodzi przyczyniasz się do utrwałania stereotypu Żyda antypolskiego szkodnika, spiskowca, bolszewika, enkawudysty, ubowca, wyzyskiwacza, zoologicznie nienawidzącego chrześcijan itd.itp.
    Czy wiesz ilu Żydów było w UB? Założe się, że – według Ciebie – byli tam sami Żydzi. Podobny pogląd masz zapewne na temat Żydów w LWP.
    Poszukaj sobioe w internecie, jest mnóstwo źródeł, nawet w wikipedii – przy każdym funkcjonariszu UB, MO, wojskowym, w sądownictwie, prokuraturze, jest odpowiednia adnotacja na temat pochodzenia, prawdziwe nazwisko, rozczaruje Cię to zapewne, ale w stosunku do liczby Polaków w tych instytucjach, to kropla w morzu. Chyba niespełna jeden procent. Oczywiście byli to podli, okrutni, bestie wręcz, ale zxnacznie więcej, bez porównania, było tam polskich bestii, „czysto polskich”. Poczytaj, może trochę Ci to rozjaśni, chyba, że jesteś już tak zafiksowany na punkcie żydowskiego spisku, że już żadne tabletki Ci nie pomogą. Żydzi nienawidzą Polaków? Owszem, są tacy. Czy mają prawo – nie, nie mają, choć ledwo uszli z życiem, cudem nierzadko, tracąc całą rodzinę za sprawą, jakiegoś konkretnego człowieka, konkretnych ludzi, więc mają prawo nienawidzić konkretnych Polaków, ale nie wszystkich, bo to już patologia, choroba, fanatyzm. Ty również masz prawo pałać nienawiścią do konkretnego Żyda jeśli skrzywdzil Ciebie Twoją rodzinę, ale – na Boga – nie wszystkich. A Chrystusa, Matkę Boską (Królową Polski) – też żywisz do nich nienawiść, no, bo, to Żydzi przecież. Ja wiem, że Lenin, Trocki, że Rotschild, Soros (którego izraelscy Żydzi nazywają antysemitą i szczerze go nienawidzą, ale czy każdy Żyd, to Lenin. A Hitler, to Twoim zdaniem gość w porządku? No, bo nie był Żydem, albo Stalin, Beria? To przedstawiciele bratniego narodu gruzińskiego, tak ukochanego przez poległego prezydenta Lecha Kaczyńskiego – ich też nienawidzisz? A nie uważasz, że w takim razie i Gruzinów należałoby rozliczyć? To, co prezentujesz, to nie jest patriotyzm, lecz zwykłe mazgajstwo, stawianie się na pozycji ofiary, kopanej w dupę przez wszystkich i to wy „patrioci” nazywacie dumą? Bodajby was rzadkim gównem obesrało.
    PS. Uprzedzam atak: Nie jestem Żydem, jakby co.

  208. @Wiesiek59,
    To nie ma znaczenia i nie miałoby nawet wówczas, gdyby i 4/4 było pochodzenia żydowskiego. Kapitał nie ma narodowości, globalni gracze, to kosmopolici, wyzuci z takich rzeczy jak solidarność z pobratymcami. Mittal np. ma w dupie Hindusów, Soros Żydów (finansuje organizacje arabskie, islamskie za co jest przez żydów znienawidzony, szczególnie w Izraelu), Poroszenko kładzie lagę w takim samym stopniu na Ukraińców, jak i na Żydów. Globaliści sa przeciwni istnieniu państw narodowych, chcą wymieszać wszystkich, ze wszystkimi, pozbawić narody tożsamości, w tym również żydowski. W izraelu doskonale o tym wiedzą.
    To, że ludzie pochodzenia żydowskiego mają szczególne umiejętności do operowania kapitałem, nie jest jakimś darem bożym, wynika to raczej z tego, że mieli bardzo ograniczone możliwości – w czasach feudalnych byli dyskryminowani, w różnych państwach, w różnym stopniu sfera ich działania bardzo zawężona – nie mogli uprawiać roli, posiadać na własność gruntów rolnych, wykonywać pewnych rzemiosł, mogli natomiast handlować, zajmować się działalnością finansową itp., więc doskonalili to doprowadzając do perfekcji, dzięki czemu zdobyli dominująćą pozycję w tej dziedzinie. Z powodu wspomnianych ograniczeń kształcili się w dobrze płatnych zawodach – lekarze, prawnicy, bankierzy itp. – dzięki temu mogli przemieszczać się tam, gdzie panował deficyt tych takich specjalistów, a, że byli mobilni, bo przeganiano ich z kąta, w kąt, to wszędzie docierali. A później weszło to już w geny. Z kolei przekonanie, że każdy Żyd ma „łeb do interesów”, to wierutna bzdura – w przedwojennej Polsce większość Żydów żyła biedzie lub wręcz w nędzy. Moja babcia opowiadała mi, że Polakom żyło się znacznie lepiej, szczególnie na wioskach i małych miasteczkach. Trudno mieć do nich pretensje, że próbowali jakoś sobie dawać radę.

  209. @jobrave, @tejot

    „W izraelu doskonale o tym wiedzą.
    To, że ludzie pochodzenia żydowskiego mają szczególne umiejętności do operowania kapitałem, ”

    ” ironię Bywalca”

    Przypomina do zludzenia ironie Juliusa Streichera.

    Szanowny Panie Jobrave,

    nie wiem, jak z tym „operowaneim kapitalem”, bo sie na tym nie znam, ale niewatpliwie maja nienajgorsze umiejetnosci w zakresie operowania zwiazkami pancernymi. A takze eskadrami lotniczymi. Jak potrzeba – maja takze nienajgorsze umiejetnosci w zakresie przerzucania mobilnych mostow przez Kanal Sueski, dokonywania precyzyjnych uderzen na odleglosc tysiecy kilometrow, zeby swoich ludzi ratowac czy tez zestrzeliwania wrogich samolotow pilotowanych przez radzieckich pilotow. Poza tym maja jakie-takie umiejetnosci w projektowaniu, wytwarzaniu i sprzedawaniu rakiet ppanc, ciezkich czolgow, ciezkiej artylerii, mozdzierzy, satelitow szpiegowskich i podobnych cacek.

    Z powyzszych przyczyn juz od dawna nie ma jakos chetnych do „spychania do morza”, co cwansi arabscy dyktatorzy podpisali traktaty pokojowe, dochod na lba zrobil sie taki jak we Francji. Nawet z Arabami mozna sie dogadac. Nie mozna jednak sie dogadac z tepym, prymitywnym szmalcowniczym buractwem. Folksdojczeria szmalcownicza nigdy nie pogodzi sie z faktem, ze gdzies na dalekim kontynencie zyja i oddychaja jacys Zydzi nadal nieprzerobieni na mydlo. Folksdojczeria szmalcownicza zyje przeszloscia, marzy o kolejnych Zlotych Zniwach i upowszechnia kominowe smrody jakby zywcem skopiowane z dziel Juliusa Streichera.

    ” ironię Bywalca” (@tejot)

    Przypomina do zludzenia ironie Juliusa Streichera. Kulius Streicher tez glosil doniosle rewelki o zmowie zydow-bolszewikow z amerykanska plutokracja, Protokolach i zydowskich planach „zawladniecia swiatem”. To tez pewnie byla ironia. Dziwnym trafem alianci jakos nie poznali sie na tej ironii i nie wdawali sie w merytoryczne dyskusje z wybitnym niemieckim specem od ironii i cietej riposty. Po prostu zlapali smierdziela za ..sko i powiesili. W charakterze argumentu posluzyli sie konopnym sznurem. Chyba podzialalo, bo mistrz ironii Streicher jakos sie nie doczekal nastepcow.

  210. @jobrave

    „Czy wiesz ilu Żydów było w UB? Założe się, że – według Ciebie – byli tam sami Żydzi.”

    Szanowny Panie Jobrave,

    czy to prawda, ze specjalisci z Polskiej Szkoly Matematycznej, zatrudnieni w tym waszym Instytucie Pamieci Narodowo-Radykalnej czy jak sie to-to wabi, ustalili juz odsetek „Zydow w UB” na 99.999878%? Znaczy z dokladnoscia do szesciu miejsc po przecinku i z tendencja scisle rosnaca?

  211. @jobrave

    „kształcili się w dobrze płatnych zawodach – lekarze, prawnicy, bankierzy ”

    To jest rzeczywiscie skandal i okropnosc, noz sie w kieszeni otwiera. Probowano w swoim czasie uniemozliwic to ksztalcenie sie w dobrze platnych zawodach, za pomoca zasady numerus clausus, potem juz jmerus nullus, za pomoca getta lawkowego, bicia do nieprzytomnosci, za pomoca zyletek i szpandryn.

    Niemniej jednak nic dwa razy sie nie zdarza. I zapewne z tej przyczy nie da sie wprowadzic getta lawkowego i zasady numerus nullus ani na Uniwersytecie Hebrajski, ani w Technionie ani nawet na amerykanskich uniwersytetach. Ten smutny fakt powoduje, ze wsrod lekarzy, prawnikow, informatykow, elektronikow, chemikow – istnieje „nadreprezentacja” osobnikow charakteryzujacych sie brzydkim „pochodzeniem” i jeszcze brzydsza „narodowoscia”. I trudno z tym „zrobic porzadek”, bo z zelaznymi argumentami nawet do samolotu nie wpuszcza.

  212. W swoim raporcie Jan Karski (którego trudno posądzić o niechęć do Żydów) notuje również liczne wypadki denuncjowania Polaków przez Żydów władzom komunistycznym oraz służbom bezpieczeństwa NKWD „(…) denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek, lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce. Niestety, trzeba stwierdzić, że wypadki te są bardzo częste, dużo częstsze, niż wypadki, wskazujące na ich lojalność wobec Polaków…”

    Ilu Polaków zapłaciło życiem?

    Wiadomo np., że spośród 10 tysięcy Polaków zesłanych na Kołymę i Czukotkę przeżyło tylko 171 osób. Na Czukotce spośród 3 tysięcy Polaków nie przeżył nikt. Tymczasem łagrów, gdzie byli przetrzymywani Polacy, było ok. 130.

    Ustalenie faktycznej liczby ofiar wymaga dalszych badań.

  213. @Radzilow. Jedwabne,
    Przedawkowałeś, czy znów nie wziąłeś tabletek? Przyznam, że najgorszym oszołomom produkującym się na blogach „Polityki” daleko do Ciebie. Czy rozumiesz, co czytasz? Mam wrażenie, że Twoje IQ, to gdzieś pomiędzy amebą, a stonką ziemniaczaną, chyba, że jesteś, jakimś strasznym psycholem. Są faceci, którym się wszystko z d… kojarzy, a Tobie -jak widać – wszystko z antysemityzmem. Musisz wiedzieć o tym, że takie natręctwa, nie leczone czynią coraz większe spustoszenia w mózgu i tylko patrzeć, jak Twoje zachowanie będzie jeszcze bardziej irracjonalne. Wiem, że cierpisz, bo mania prześladowcza, jak mawia moja ciotka, psychiatra, to choroba gorsza, niż rak. Może zmiana leków by pomogła, pogadaj z lekarzem, może pomóc, ale jeśli jesteś debilem, to nic Ci już nie pomoże.
    Jeśli odpowiadasz na czyjeś wpisy, to najpierw – o ile dasz radę – przeczytaj je dokładnie, zastanów się, co autor chciał przekazać (nie tylko o mnie chodzi) i spróbuj coś sensownego odpisać, a nie ciągle to samo. Chyba, że te brednie piszesz dla kasy. Jeśli tak, to OK, jak człowiek zarabia, to ma lepsze samopoczucie.

  214. Lider4
    8 listopada o godz. 6:08

    Wszyscy Żydzi? A Polacy nie wysyłali Polaków do łagrów? A, czy Żydzi nie ginęli w Katyniu, a wcześniej nie wlaczyli przeciwko bolszewikom w 1920 roku, a w powstaniu warszawskim, a w AK? A poza tym, czy w innych narodach nie było, nie ma donosicieli? Polacy nie donosili na Żydów, za litr wódki, metr kartofli, czy worek cukru. I wyjaśnij mi dlaczego polski kapuś, jest lepszy od żydowskiego?

  215. Trzymajmy kciuki za Trumpa. Jaki on jest taki jest, ale jest inny od bandyckich neokonów. Mam już gotowego szampana za przegraną tej obrzydliwej whore Killary.

  216. jobrave
    8 listopada o godz. 2:01

    Ja to zwalam na Darwinizm….
    Przetrwać wieki w niesprzyjającym środowisku kulturowym mogą jedynie najbardziej sprytne, bezwzględne, cyniczne, łatwo dostosowujące się do zmian jednostki.
    Wielowiekowa selekcja naturalna dała takie wyniki, jakie obserwujemy.
    Z pewnym podziwem……

    Selekcja naturalna w biznesie, czy polityce, jest równie bezwzględna.
    A obserwujemy utrzymywanie się na szczycie czy jego pobliżu, mnóstwo rodów arystokratycznych, czy przemysłowych, których korzenie sięgają czasów rabusiów, najemników, piratów, czy mafii.
    Fundamentem wiekszości fortun są „krwawe pieniądze”.
    W trzecim pokoleniu o ich pochodzenie już nikt nie pyta……

  217. Giez
    8 listopada o godz. 8:49

    Niestety, w tym systemie wyborczym Trump ma jakieś 25% szans na elekcję.
    Nawet gdyby miał większość głosów wyborców, zadecydują elektorzy będący w kieszeniach sponsorów.

  218. @jobrave

    „Przedawkowałeś, czy znów nie wziąłeś tabletek?” … „Twoje IQ, to gdzieś pomiędzy amebą, a stonką ziemniaczaną”

    Zachowujesz sie jak kawal prymitywnego chama, chlustasz plugawym bluzgiem, lzysz i zniewazasz kompletnie bez powodu – ja pod twoim adresem nie uzylem ani jednego napastliwego slowa. Przerzucanie sie smierdzacymi obelgami zza anonimowej ksywy uwazam za zabawe raczej gowniarska. Powstrzymuje sie zatem od odpowiedzi w podobnym do twojego stylu. Parszywienkie przysrywki o „tabletkach”, „amebie” etc oraz reszta bluzgu odnotowana, spuszczona z woda.

    „zastanów się, co autor chciał przekazać”

    Ty przekazales solidna porcje plugawego bluzgu. Bluzg raczej prymitywny – ale szkoda czsu, zeby sie tym zajmowac.

  219. Refleksje wyborcze /fragmnet/
    „Bez względu na to, kto wygra amerykańskie wybory – możemy być pewni, że prędzej czy później Ukraina z jej neo-banderowskimi bandami o często zdarzającej się proweniencji kryptofaszystowskiej – wyjdzie bokiem Ameryce i całemu Zachodowi. Póki co, Ukraińcy są jeszcze cierpliwi – żyją nadzieją. Proszę się jednak zastanowić, jak zachowa się Zachód i jak na to zareagują ukraińscy nacjonaliści, jak obraz oczekiwań „ludu”, „oligarchów” i ich zagranicznych mocodawców się rozejdzie. Módlmy się tylko o to, żeby to rozejście się nie było zbyt gwałtowne. Ukraińcy dobrze wiedzą, że Majdan po raz kolejny został zmanipulowany, kolejna rewolucja na Ukrainie – będzie z istoty swojej natury bardzo krwawa. Ani pan Trump, ani pani Clinton, nie będą mieli żadnego rozwiązania dla Ukrainy, wszystko co będą w stanie zaproponować to jakąś mediację, trochę pieniędzy – bo dobrze wiedzą, że prawie wszystko co wpływa do tego kraju, jakimś dziwnym sposobem prawie natychmiast jest przechwytywane przez oligarchów i urzędników. Dlatego wielkich pieniędzy tam nie będzie, co najwyżej finansowanie tego „skur….a”, który będzie uważany za „Ich skur…..a”. Oczywiście, to co myśli i czego oczekuje Naród nie ma żadnego znaczenia.

    W tym kontekście jakoś musi pozycjonować się Polska. Poprzednia władza popełniła grzech przyzwolenia na neo-banderyzm i kryptofaszyzm w relacjach, a obecna władza raczej na ten temat milczy i próbuje udawać pragmatyzm. Chodzi o to, że porozumienie z Ukrainą oddającą cześć historycznym i współczesnym ludobójcom nie jest możliwe bez naplucia na własne groby.”

  220. Wiesiek59; i Giez;

    Zarty zartami,ale porzuccie wszelka nadzieje co do wyborow w USA.

    http://www.counterpunch.org/2016/10/28/inside-the-invisible-government-war-propaganda-clinton-trump/

  221. Ted’dy bear
    8 listopada o godz. 10:46

    Główne media naszego świata są tendencyjne do przesady.
    Zamiast informacji, propaganda.
    Wystarcza to do w miarę pewnego przewidywania wyników wyborów głównych krajach swiata zachodniego.
    To co nie podoba się elitom dążącym do zachowania status quo, istnieje jedynie marginalnie.

    W naszych mediach króluje w największym paśmie oglądalności:
    -seriale
    -rywalizacje kucharzy
    -rolnicy szukający żon
    -programy interwencyjne
    -transmisje z mszy i innych państwowych uroczystosci

    Polityka?
    A kogo to poza nielicznymi obchodzi?
    Telewizja kształtuje obraz świata i zainteresowania wyborców.
    Telewizja PiS stworzy nam wyborcę idealnego.

    Kinder, Küche, Kirche, może być przy tym wzorcem niedoścignionym.
    POSTĘPU……

  222. @jobrave 1:18, 2:01
    Świetne komentarze, miałam nadzieje że zakończą bezsensowną dyskusję na blogu. A jednak
    Ps. nie doceniłeś roli kościoła katolickiego w kształtowaniu streotypów narodowych Polaków.

  223. @ Bart Norte, taki rosadny czlowiek, a tak walnal za Deutche Welle na temat H. Clinton, jak bym czytala sowieckich trolli z tego forum.
    @ Muszynianka, Dzieki za slowa wyjasnienie, ze te insynuacje na temat demokratycznznej kandydatki i juz na pewno przyszlego prezydent USA nigdy nie zostaly potwierdzone i nigdy nie zostala wytoczona zadna sprawa przeciw niej, A chcialoby sie, a chcialoby. Dosc powiedziec, ze byly np cztery komisje po kolei na okolicznosc jej zaniedban w sprawie Benghazji, zadna n iestety nic jej nie udowodnila. Jak powiedzial moj ulubiony bilioner- filantrop Buffet , jesli przez 500km jedzie za toba policja to w koncu zlapia cie na jakims przekroczeniu. Tak jest z H. Clinton, ktora jest omal 40 lat w dzialalnosci publicznej. Jej dwa najwieksze bledy, to glosowanie za inwazja na Irak, a drugi, to nie przestrzeganie procedur (chociaz n ikt n ie wie do konca jakie te kilka lat temu byly) w kwestii korzystania z poczty emailowej. Czy byly tam tajne dokumenty, ciagle na razie nie byly, ale republikanie n ie spoczna dopoki nie dojda – do tajnych dokumentow.
    Wczoraj transmitowano ostatni wiec H. Clinton z Filadelfii. Mozna powiedziec, ze sie nieco pospieszyli, to b yl juz wiec zwyciezcy. Wystapil jej malzonek ( a skad ona wziela takiego zasuszolnego staruszka taka atrakcyjna, witalna starsza pani – czasam zycie jest fair), jej corka, Obama, z zona Michell ( wyglada na to, ze kolejnym prezydentem USA moze byc znow kobieta, tym razem czarna – on zwsze mowi swietnie, ale przy jej wystapieniach juz nie jest tak porywajacy), spiewal Spriengstien. Ach co to byl za slub. Wczoraj wiece H.C. uswietnila tez Lady Gaga i Jon Bovi w in nych stanach. Jakie sily wspomagajace ma Trump? Wlasnie przyszlo mi do glowy, ze jak solowo mowil przez poltora roku Ja, ja, ja, tak do konca jego show – to show jednego aktora. Praktycznie n ikt liczacy sie nie wspieral go.
    Wiec Trumpa, ktory tez mial byc transmitowany, nie pokazano. Rowniez na FOX i jakis tubach jego popierajacych. Jedynie na moment z hali, juz po wiecu, gdzie uwijali sie juz sprzatacze, technicy powiedziala cos do mikrofonu jakas reporterka.
    @ Bart Norte, polecilabym rozszerzyc zrodla informacji chociazby o Guardiana czy Reutera, ktore nie sa tak bardzo skazone amerykanskimi miazmatami. Amerykanskich tytulow nie podaje, bo czy one moga byc godne zaufania.
    No i smakowita informacja dla Polakow, ktorzy zatrzymali sie w swym ogladzie swiata na M. Lewinskiej. Kilka dni temu oswiadczyla, ze bedzie glosowac na H. Clinton. Podal to Guardian.

  224. zyta2003
    8 listopada o godz. 12:13

    Mówiąc krótko, casting na przywódców się odbył.
    Lud miał igrzyska.
    Rządzić będą ci co zwykle, zza kulis…..

    Ta kampania kosztowała ponoć 2 miliardy $.
    Takie nakłady muszą się zwrócić sponsorom.
    Nie ma darmowych polityków, aktorów.
    Ani sponsorów bezinteresownych.

  225. zyta2003

    W komentarzu o którym piszesz zamieściłem cytat i link do tekstu w Deutsche Welle. Moim zdaniem wierne oddałem przesłanie komentarza redakcyjnego – co zresztą można sprawdzić.

    Zamiesciłem ten komentarz tylko dlatego, że opinie wyrażane na owym portalu są odzwierciedleniem pogladów politycznego establishmentu niemieckiego a co za tym idzie mają duże znaczenie w Europie.
    W tym przypadku, jak wyraźnie zaznaczyłem, nie chodzi o jakąś agitację bo przecież Europa realnie nie uczestniczy w waszych wyborach ale o polityczne przełożenie sytuacji powyborczej w USA na politykę europejską.
    Zresztą z samego tytułu komentarza DW „Trump albo Clinton – sami przegrani” wynika, że nie jest wyborczą agitacją. No bo niby za kim?

    W swoich komentarzach konsekwentnie nie mieszałem się w kampanię wyborczą w USA wychodząc z założenia, że to nie są moje wybory – to sprawa Amerykanów. Nie wyrażałem też swoich opinii na temat kandydatów bo nie miałoby to żadnego wyborczego znaczenia.

    No ale nie widzę powodu bym miał milczeć na temat wpływu tych wyborów na sytuację polityczną w Europie – na przykład nie zamieszczając niemieckich opinii na ten temat.

  226. Ciekawe które wybory mające miejsce w przeciągu ostatnich dwóch dekadach zmieniły cokolwiek jeśli chodzi rozwiązanie narastających problemów, zmieniły nie tylko w Ameryce, ale gdziekolwiek. Oczywiście poza Rassiją, bo tam nie ma problemów.

    Może najpierw trzeba dogadać się o jakie problemy chodzi, skoro już mają one narastać ? Bo jedne problemy narastają, ale inne znikają, a więc o co dokładnie chodzi ?

    Bardzo łatwo jest walnąć słowny pustostan w stylu nie rozwiążą narastających problemów. Dobrze brzmi, mądrze i dostojnie. Blogowo.

  227. podpisalo sie @wiesiek59 i nawalilo kolejnego klocka:

    „Fundamentem wiekszości fortun są „krwawe pieniądze”.
    W trzecim pokoleniu o ich pochodzenie już nikt nie pyta……”

    Jasne. Jak zdobyl miliardy Ingemar Kamprad, zalozyciel koncernu „Ikea”? Oczywiscie na poczatku byly krwawe pieniadze, przeciez wysylkowa sprzedaz mebli to dzialalnosc ociekajaca krwia. Jak zdobyl miliardy Bill Gates? Oczywiscie poprzez krwawe pieniadze, wiadomo, ze system operacyjny MS-DOS i kompilator jezyka BASIC to horror i krew. Skad sie wziely miliardy w kasie firmy Nokia? Znowu krwawe pieniadze, zarobione na krwia ociekajacym procederze produkowania i sprzedawania telefonow komorkowych. Podobnie z firma Apple – przeciez trudno sobie wyobrazic bardziej krwiozerczy proceder niz produkowanie Iphonow i Ipadow. W jaki sposob izraelska firma Teva Pharmaceuticals przynosi piec miliardow baksow czystego zysku rocznie? Oczywiscie poprzez krwawy proceder wtmyslania unikatowych lekarstw. Skad miliardy w rodzinie Singerow? Znowu krwawe pieniadze – jakis „pejsaty”, Izaak Singer, wynalazl, dran jeden maszyne do szycia. I zalozyl fabryke. A ze to bylo w USA to w ramach zadnych „wydarzen” zadna siekiera nikt mu glowy nie odrabal. I stad krwawe pieniadze stojace za miliardami Singerow.

    A bardziej serio – oeneria prochu nie wymysli, wzbogacic sie moze jednynie metoda stodolowo-zapalczana czy tez folksdojczeryjno-szmalcownicza. Oeneria dokonuje projekcji swoich wlasnych, przepraszam za wulgaryzm, _sposobow_ pozyskania fortun. Nie zaswita w malych rozumkach mysl, ze fortuny powstaja z dobrych pomyslow i ciezkiej pracy. No ale w tych rozumkach raczej zadna mysl nie zaswita.

  228. @Bart Note …dobrze juz dobrze, a tytul „Trump – Clinton – sami przegrani” z DW to co ma sugerowac? I to nie pytam zlosliwie, bo nie wiem w czym jej zwyciestwo ma byc przegrana. Dla spoleczenstwa amerykanskiego? Nie sadze, dla Europy, Niemiec, swiata, nie zabieram glosu wobec tuzow z tutejszego forum. Ale naprawde polecam inne tytuly europejskie, ktore jak np. Guardian naogol wala rown o w Ameryke, ale dosyc obiektywnie.
    Najwiekszym problemem jest ze nienawidzace jej republikanskie ciala ustawodawcze beda jej robic takie same obstrukcje jakie robili Obamie, ale ktory przynajmniej na poczatek mial wiekszosc w Senacie. Obamacare wprowadzil na poczatku pierwszej kadencji „oglupiajac” kilku republikanow z Kongresu. Kilka miesiecy pozniej byloby po, ptakach. W Kongresie na pewno nie bedzie demokratycznej wiekszosci, w Senacie jest minimalna szansa. A wybor Sedziego do SN, ktorego to kandydata zatwierdza Senat? To bedzie zagrycha. Ale nikt nie powiedzial, ze bycie prezydentem USA to jest latwo i przyjemnie i ona o tym wie najlepiej. Dlaczego w Polsce wszystko sie wiaze z pomyslem, ze poszedl do wladzy sie „nahapac”, ona poszla bo wie, ze jest dobra, bo wladza daje ogromna satysfakcje, dla tych ktorzy to lubia, a moze chce zapisac sie pozytywnie w historii USA. Wierze, ze duzo nauczyla sie od Bernie Sandersa, bo jest osoba, ktora slucha innych. Mysle, ze bedzie sie starala wrocic do tematu immigranckiego, powinna wytrzasnac pieniadze na renowacje infrastruktury, co automatycznie stworzy dobrze platne miejsca pracy. Na pewno bedzie starala sie ulzyc studentom w splaceniu pozyczek. Ale czy kongres zatwierdzi takie pozycje w b udzecie? Dla n iej? n igdy. No to sie sprowadzi Chninczykow i… pobuduja Ameryce uczciwe koleje. A Trump sprowadzi do kraju swoje zagraniczne fabryki i bedzie placic jak to on ponizej minimum wage.
    Od kilku dni zatacza coraz szersze kregi ruch kobitek na FB Pantsuit Nation. Tak , wszedzie kobitki umieja sie skrzyknac, nawet Beyonce wystepujac na wiecu H.C ubrala sie w spodnium w kropki. Fatalnie wygladala, he, he, ale co sie nie robi sprawy.
    Qrcze, a jak nie wygra. W kilku wioskach w New Hempsihre, juz zakonczono glosowanie i przytlaczajaco wygral Trump. Ide sie powiesic…., no jeszcze nie… ide zaglosowac, majac karte do glosowania napisana w wielu jezykach, w tym w kilku hieroglifach dalekowschodnich. Ale to glupi kraj, ze takim analfabetom dal obywatelstwo, no nie?

  229. Rapsod żałosny w D’Welle

    Mi się wydaje, że ten fragment tekstu red. Pohl oddaje sedno:
    Publikacja poczty ze złamanych w ostatnich tygodniach kont mailowych pokazuje dokładnie, dzięki czemu outsider Donald Trump tak potrafił przekonać do siebie ludzi. Ukazuje ona, jak skorumpowana jest Partia Demokratyczna i jak uwikłani są w to Clintonowie, którym przy pomocy całej swojej władzy udało się udaremnić kandydaturę człowieka, który byłby szansą rzeczywistej, demokratycznej odnowy.

    Kim jest niewymieniony z nazwiska, tajemniczy „człowiek, którego kandydaturę udaremniono”? To on i tylko on „byłby szansą rzeczywistej, demokratycznej odnowy”. Nie Clinton – bez szans, nie Trump, oboje skompromitowani, przegrani, więc kto?

    Bo mi się wydaje, że Bernie Sanders to być nie może. Przeciwko niemu Kongres w rękach republikanów byłby jeszcze większą przeszkodą, Impas (ang. gridlock) byłby jeszcze trudniejszy do przełamania. Zasłużonej i nagradzanej red. Pohl marzy się socjaldemokrata w Białym Domu, który wzmocniłby Amerykę i cały świat, wypełnił próżnię w Syrii i powstrzymał napływ uchodźców do Europy …

    Obama na wspomnianym przez Zytę wiecu w Filadelfii wskazał na konieczność zdobycia większości demokratycznej w Senacie. Jest szansa na odebranie 4, 5, może 6 miejsc republikanom w 100-osobowej izbie, w stanach New Hampshire, Missouri i Indiana. To będą najważniejsze wyniki dzisiejszego głosowania. Zakładając, że Hillary wygra w kilku innych, wahających się stanach: Floryda, Płn. Karolina, Pensylwania, Nevada …

    Marzeniem o Sandersie, który wygrałby w cuglach z Trumpem, zgodnie z wynikami sondaży z maja i czerwca mało kto zajmuje się w USA. Z dwóch powodów, bo była to naiwna spekulacja nie biorąca pod uwagę tego co mogło się dziać w konfrontacji Sanders – Trump. Po drugie, Sanders przegrał ponad 3,5 milionami głosów w prawyborach z Clinton. Przegrał, a nie został zmanipulowany przez partię demokratyczną, czego mają dowodzić wykradzione przez hakerów.ru maile. Red. Pohl i podobnie myślącym pozostaje pochylanie się nad Ameryką „dwóch klas” i wielkich nierówności. W Chinach, a tym bardziej w Rosji są one jeszcze większe i nic się z tego powodu tam nie dzieje, zdaje mi się.

  230. Hillary Clinton i jej dziwna, niezrozumiała Ameryka

    Konkluduje red. Pohl (D’Welle): Nie inaczej Hillary Clinton, która w przypadku zwycięstwa, pomimo całego politycznego talentu i całego doświadczenia, nie będzie miała wiele możliwości kształtowania polityki. Także z tego względu, że wbrew wcześniejszym opiniom i nadziejom, w obu izbach parlamentu nie uda się demokratom uzyskać większości, które pozwoliłyby im rzeczywiście rządzić. Wszystko to składa się na katastrofę …

    Nie uda się zdobyć większości w Senacie? To się jeszcze okaże.

    Clinton wykonała ogromny kawał demokratycznej roboty. Wobec tsunami populizmu i Trumpowego pustosłowia chwytającego swą prostotą za serca i wszystkie inne części ciała, ona stojąc w centrum między Trumpem i Sandersem potrafiła zjednoczyć w centrum szeroką koalicję, nie zantagonizowała lewicy od Sandersa, pozyskała niezdecydowanych i „bezpartyjnych” (ang. independents), w zwycięskich debatach z Trumpem pozyskała kobiety, wyprowadziła Trumpa z równowagi ukazując jak nikt inny przedtem jego niezrównoważony charakter, zmobilizowała cały aparat parii demokratycznej na rzecz swej kampanii i kampanii do Senatu.

    Wyniki dzisiaj późnym wieczorem czasu waszyngtońskiego i dalszy ciąg amerykańskiej epopei się zacznie.

  231. zyta2003

    „a tytul „Trump – Clinton – sami przegrani” z DW to co ma sugerowac?”

    Odpowiedź znajdziesz w tekscie, który poleciłem.
    Linkuję ponownie:

    http://www.dw.com/pl/komentarz-trump-albo-clinton-sami-przegrani/a-36283838

  232. radzilowJedwabne
    8 listopada o godz. 14:08

    Nieelegancko i po chamsku zaczynasz polemikę.
    Cóż, mogę sie odwdzięczyć, tylko po co?
    Ktoś na tym zyska?

    Istnieje kilkanaście może fortun powstałych w ciągu ostatniego półwiecza, które BYĆ MOŻE powstały dzięki talentowi, pomysłowi, innowacyjności.
    Większość powstaje w sposób powiedzmy KLASYCZNY.
    Wyzysk, zamówienia rządowe, dostęp do niejawnych informacji, kredytów preferencyjnych.

    Bajki o self made manie opowiadaj dzieciom, nie dorosłym.
    Powielasz mity dla ciemnego ludu przeznaczone.
    Realia są całkowicie rozbieżne z takim przekazem.
    Czasy wielkich wynalazców- samotników, minęły bezpowrotnie.
    Obecnie powstające giganty nie mogą istnieć bez zamówień rządowych, czy wsparcia Państwa.
    Twoja Nokia, czy Microsoft, mają właśnie takie początki.

  233. Mnie te amerykańskie wybory niewiele rajcują gdyż – jak powszechne wiadomo – niczego nie zmienią.

    Są natomiast inne, super-ważne wybory, dziwnym trafem pomijane milczeniem przez kolegów pisz/pizdz ących stamtąd. 😎

    Krytyczne okręgi to:

    Małodierbietowsk (plebiscyt o Małyje Dierbiety)
    Oktiabrski (Bolszoj Caryn – referendum za lub przeciw)
    Prijutnieński Prijutnoje (jubileusz przyłaczenia do matki)
    Sarpiński Sadowoje (referendum o owce)

  234. Zobaczylam wskazniki na szanse wygrania H.C. w roznych stanach i w calym kraju USA. W calym kraju – roznie podaja rozne firmy -od 72% do omal 90%. W takich stanach jak ulubiona mi przyrodnoczo Montana, Iowa, czy Wyoming Trump ma szanse wygrac od 100 do 99,6%. Na Florydzie Clinton ma szanse 55%, Obama mial nieco wieksza i wygral. A tam jest kilkadziesiat glosow elektoralnych. W Teksasie Trump ma ponad 90% szansy itd, td.
    Ciekawe dlaczego w jego macierzystym Nowym Jorku ma szanse wrecz odwrotnie tzn. Clinton ma szanse wygrac w 99,6%. Tez ciekawe, ze jego koledzy szkolni i sasiedzi z dawnych lat z dzielnicy Jamajka , gdzie sie wychowywal mowia, ze n ie beda na niego glosowac.
    Jak sie patrzy na mape, a na niej zanaczono na kolorowo stany: o orientacji republikanskiej – czerwone, stany demokratyczne niebiesko i kilka swingujacych, to wyglada to fatalnie. Dla mnie. Tyle , ze np czerwone, znaczy konserwatywne Wyoming ma pol miliona mieszkancow i 3 glosy elektoralne, podobnie inne srodkowe konserwatywne stany maja po kilka, a demokratyczna Kalifornia, osma gospodarka swiata ma 55. Troche bruzdzi Teksas, gdzie szanse demokratow wynosza 3%, a elektorskich glosow 38.
    Glosy nie odzwierciadlaja wynikow popularnosciowych, czyli powszechnych wyborow, bo zwyciezcza bierze wyszystko i Teksas, ktory za kilka wyborow zaniebiesci z powodow demograficznych, teraz przy rozkladzie glosow np. 45 do 55% bierze na czerwono wszystko. Niesprawiedliwe , ale jak napisala tu @muszynianka, tylko jeden raz w ciagu ostatnich kilkunastu wyborach Bush przegral glosami popularnosciowymi. Niestety, przy ponownych wyborach mial duza przewage elektoralna i popularnosciowa, a przeciez mogli go niem wybrac. A wybrali, mimo wojen jakie prowadzil. Amen.

  235. „Bajki o self made manie opowiadaj dzieciom, nie dorosłym”

    No przeciez mowie, ze miliardy Kamprada, Gatesa, Nokii czy Singerow biora poczatek w krwawym horrorze, podobnie jak miliardy firmy Ericsson (zalozyciel Lars Magnus Ericsson), przeciez to oczywista oczywistosc, ze sprzedarz central telefonicznych to „krwawe pieniadze”. Skad sie wziela fortuna Larry Ellisona (piecdziesiat miliardow baksow)? No jak to skad – jeszcze jeden „pejsaty” bezczelnie i po chucpiarsku zalozyl firme komputerowa Oracle. Jezyki programowania i mikrokod zrabowal wdowom, sierotom i sedziwym starcom. A ze rzecz sie dziala w USA – nie odrabano mu glowy zadna siekiera w ramach jakichs „wydarzen”. No i posiada krwawe pieniadze.

    A skad miliardy w pazernych lapskach kolejnego „pejsatego”, Marka Zuckerberga? Podobna sprawa – bezczelnie i po chucpiarsku wymyslil i rozkrecil Facebooka. A ze w USA jeszcze ciagle nie wprowadzono Ustaw Norymberskich – to kolejny „zydek” posiada Krwawe Pieniadze idace w dziestaki miliardow.

    Troche sie spiesze ale na pewno do tematu powroce.

  236. radzilowJedwabne
    8 listopada o godz. 15:29

    Słyszałeś coś o DARPA?

    Ostatnio, sponsorowali bardzo pożyteczny hit- Pokemony.
    Też sukces na miarę globalną……

    Pochodne programów militarnych mozna skomercjalizować.
    Niektórzy boleją nad tym, że państwowe organizacje sponsorujące takie firmy, nie partycypują w zyskach na miarę swego wkładu finansowego.
    Jedynie w kosztach nietrafionych inwestycji…..

  237. I juz ostatnie slowo. Glosow elektorskich trzeba uzyskac 270+. Wtedy przegrany telefonuje na oczach telewidzow do przeciwnika i mu gratuluje. I to jest oficjalne. Dalsze podliczania elektorow z ronych stanow juz nie jest istotne. Wlasciwie wszystkie symulacje: jesli tu wygra on, a tu ona a tam znow on, czy ona to jak sie rozkladac beda te bilety elektorskie. Prawie wszystki symulacje pokazuja na zwyciestwo mojej kandydatki.
    Tak , to jest co najmniej tak skomplikowane jak baseball w porownaniu z pilka nozna czyli prostymi wyborami powszechnymi do jakich jestesmy przyzwyczajeni.

  238. Bar Norte
    Cieszę się , że była szef TAZ ( to ten libertyński dziennik , który spoodował u Prezydenta Tysiąclecia sraczkę , nazywając go kartoflem ) , może być w Niemczech desygnowana na redaktora naczelnego państwowej Deutsche Welle. Świadczy to dobrze o pluraliźmie światopoglądowym panującym w tej instytucji, ale napewno nie oznacza , że jej opinie i publikacje muszą być zgodne 1:1 ze stanowiskiem niemieckiego rządu.
    Wiem , że dla kogoś znającego tylko inne obyczaje , jest to mało wiarygodne.
    https://de.m.wikipedia.org/wiki/Ines_Pohl

  239. Zeta, proszę przeczytaj artykuł Ines Pohl w Deutsche Welle, i skomentuj 😉

    http://www.dw.com/pl/komentarz-trump-albo-clinton-sami-przegrani/a-36283838

    Ines jest zasłużoną niemiecką dziennikarką, lat 49. W gorącym okresie zimnej wojny, latach 1970-80, była aktywistką pacyfistyczną i antyamerykańską, protestowała przeciw instalowaniu rakiet Pershing będących odpowiedzią na SS-20, które reżim Breżniewa wycelował w Europę Zachodnią, próbując ją zastraszyć i jak to notorycznie zamierza – oderwać politycznie i w sferze bezpieczeństwa do Stanów Zjednoczonych.

    W latach 2004-5 studiowała na Harwardzie w ramach amerykańskiej fundacji. Przez kilka miesięcy w 2015/6 pracowała jako korespondentka D’Welle w Waszyngtonie. W kilku miejscach jej artykułu można odnieść wrażenie, że jej wiedza o systemie politycznym USA jest niekompletna. Zaś styl wnioskowania chaotyczny, ale sama się przekonaj.

    W kwestii ordynacji wyborczej wygłasza taką opinię:
    … dzięki osobliwej ordynacji wyborczej ma ona (Clinton) przewagę przez pewne głosy swoich elektorów ….

    Piszesz, że Trump ma pewne głosy swoich elektorów z Teksasu (38). Ma także kilkunastu innych położonych w tzw. Bible Belt (ewangeliczna konserwa), czy farmerskiego MidWestu. Clinton ma pewne głosy nie tylko z dużych stanów Kalifornia i Nowy Jork, lecz z Nowej Anglii i Zachodniego Wybrzeża, regionów otwartych na świat, zurbanizowanych i bardziej rozwiniętych. Sondaże wskazują, że szansę na wygranie wyborów głosami elektorów i uzyskanie mniejszej liczby głosów całym kraju ma właśnie Trump, tzn. gdyby przewaga ogólnokrajowa Clinton wynosiła nie 4 procent, ale powiedzmy 1 lub 2 procent, to prawdopodobnie Trump dostałby elektorów w dwóch sporych stanach: Floryda i Płn. Karolina, plus Nevada, ew. New Hampshire i wygrałby wybory. Czyli „osobliwa ordynacja” wg. red. Pohl faworyzowałaby jednak Trumpa. Ale to drobny brak w jej wiedzy i niemieckiego spojrzenia z góry na dziką Amerykę, a la Karol May. Jest tam katastrofa, i tyle. Schlussssss.

  240. Zyta oczywiście – Zeta jest nieuprawnionym skojarzeniem moim. A raczej korektą z automatu Mac, firmy Apple. Sorry.

  241. Redaktor Pohl z DW ani chybi przechodzi kłopoty hormonalne. Zaintrygowała mnie żałość i pustosłowie jej sztandarowego ustępu:

    „Zadania, które prezydent Obama pozostawia swojej następczyni czy następcy, są ogromne – i to zarówno na polu polityki wewnętrznej, jak i zagranicznej. Reforma systemu opieki zdrowotnej jest niedokończona, system oświaty i infrastruktura w ogromnej części USA są w katastrofalnym stanie. ”

    Nie wyczuwam do końca, czy jest to złośliwość czy krańcowa głupota. Reforma systemu opieki z. jest ukończona, czego pani Pohl jeszcze oczekuje, darmowych tatuaży na ramieniu?

    Katastrofalna sytuacja amerykańskiej oświaty? Owszem… szczególnie tych 500 hamerykańskich uniwesytetów cienko przędzie. Tragedia. Dzięki bogu, oświata w Gorlitz oraz Mońkach trzyma się tak jak Chińczyki – czyli mocno.

    Katastrofalna infrastruktura? Frau Pohl palnęła głupotę, zamiast najpierw sprawdzić fakty. WB klasyfikuje tę „katastrofę” na 10 miejscu na świecie, przed m.in. Japonią, Szwajcarią, Danią oraz Francją.

    Frau Pohl jest uprawiająca prostacką propagandę manipulanką, plasującą się niewiele wyżej od kwiku tutejszej ferajny.

    http://lpi.worldbank.org/international/global/2016

  242. Bywalec 2

    „Świadczy to dobrze o pluraliźmie światopoglądowym panującym w tej instytucji, ale napewno nie oznacza , że jej opinie i publikacje muszą być zgodne 1:1 ze stanowiskiem niemieckiego rządu.”

    Ale w żadnym komentarzu dotyczącym tekstu Ines Pohl nie napisałem, że autorka prezentuje stanowisko rządu RFN.

    Wyraźnie natomiast zaznaczyłem, że Deutsche Welle prezentuje poglądy niemieckiego establishmentu politycznego.
    Niewątpliwie redaktor naczelna państwowego Deutsche Welle do niego należy.

  243. Bywalec 2

    Tak na marginesie … .

    Z tego co wiem rząd RFN roztropnie nie zajął stanowiska w sprawie wyborów w USA.

    Owszem, były jakieś aluzje poszczególnych ministrów ale pani kanclerz milczy na ten temat.

  244. Katastrofalna infrastructure USA

    Owszem, jest stara, system autostrad międzystanowych (Interstate) wybudowano za Eisenhowera. Sieć lotnisk nieco tylko później. Naprawiano, dobudowywano, rozbudowywano. Na liście nowoczesnych lotnisk przodują te z Dalekiego Wschodu, nawet Munich i Frankfurt są w „katastrofalnym stanie”.

    W programie Obama, a teraz Clinton jest właśnie jej odbudowa. M.in. przez sieć stacji zasilania dla samochodów elektrycznych.

    https://thinkprogress.org/national-charging-corridor-electric-cars-fadfa80b5746#.o9hx7clyv

    Trump ze swej strony popiera kopalnie węgla i tradycyjne sektory XX wieku. Oraz ułatwienia w dostępie do broni palnej.

    W tym wszystkim Frau Pohl jest fraupojąca.

  245. Duży wpływ na rozwój sytuacji politycznej w Izraelu ma liczna grupa emigrantów z CCCP.
    Utworzyła ona pod przywódctwem Liebermana skrajnie nacjonalistczną partię „Nasz dom Izrael”. Program tej partie i pochodzenie jej członków potwierdza , że z dobry komunista może jedynie przepoczważyć się w nacjonalistę. Przykłady podobnych procesów mamy zresztą także wiele na blogu.
    Co do parti „Nasz dom Izrael” i Liebermana trzeba jeszcze dodać , że utrzymują oni żywy kontakt ze starą ojczyzną i stali się czymś na wzór piątej kolumny Rosji ,w Izraelu.
    Liebermana i jego partia należą do koalicji rządzącej . Lieberman, który nie ma prawie żadnego doświadczenia wojskowego, jest obecnie ministrem obrony .
    http://www.zw.com.pl/artykul/21,344192_Kim_jest_kontrowersyjny_szef_partii_Nasz_Dom_Izrael_.html

  246. Rządy są roztropne, nie zajmują stanowiska

    Rzecznik Kremla, Pieskow też się roztropnie nie wypowiedział, prezydent Putin się wypowie dopiero po ogłoszeniu wyniku wyborów.

    Nie wiem jakie były oczekiwania Blogowych Globstrategów. Czy spodziewali się, że Merkel śledzi sondaże z USA i w zależności od szans chwali jednego lub drugiego kandydata. Za Hillary się opowiedziała w ramach przebijania szklanego sufitu, ale czy to jest jakieś konkretne stanowisko? I co na to powie Blogowisko?

  247. Bar Norte
    Oczywiście masz rację .
    Na tej zasadzie, którą prezentujesz , każdy niemiecki dziennikarz , którego komentarz opublikowano kiedyś w DW , reprezentuje pozycję niemieckiego establishmentu politycznego.
    W twoim interpretacji pojęcie politycznego establishmentu nabiera tak szerokiego zakresu , że traci swój sens.
    Co do oficjalnego nie komentowania przez niemiecki rząd wyborów w USA , to zwyczaj ten ma długą i słuszną tradycję, czego bym Morawieckiemu też rzyczył.

  248. Bywalec 2

    Na temat znaczenia politycznego państwowej Deutsche Welle już kiedyś wymienialiśmy poglądy więc nie ma sensu do tego wracać.

    Mogę jedynie dodać, że np w polskich mediach przedruki z DW są głównym źródłem wiedzy o RFN i jej polityce.

    Tak więc doceń, że państwo w którym żyjesz ma tak wpływową rozgłośnię, portal i nie bagatelizuj jego znaczenia – tylko dlatego, że jakiś tekst ci akurat nie pasuje.

  249. Bywalec 2

    „Co do oficjalnego nie komentowania przez niemiecki rząd wyborów w USA , to zwyczaj ten ma długą i słuszną tradycję ….”

    Nigdy nie miałem najmniejszych wątpliwości co do wysokiej jakości dyplomacji RFN.
    Moje wyrazy uznania dla powściągliwości kanclerz Merkel są jedynie kolejnym potwierdzeniem tego faktu.

  250. Bywalec 2
    8 listopada o godz. 16:41

    Mój komentarz
    Z przytoczonego linkiem tekstu wynika, że w Izraelu są narwańcy i bywają ministrami.
    Pzdr, TJ

  251. @radzilów.jedwabne,
    Przepraszam – mogłem, to napisać bardziej wytwornie. I we wcześniejszych polemikach z Tobą tak było, tyle że Twoja reakcja zawsze była agresywna i niemerytoryczna. Bez względu na to, kto co napisał, Ty niezmiennie reagowałeś słowami, w których przypisywałeś Polakom zoologiczny, nieuleczalny antysemityzm.
    Gdyby ktoś miał czerpać wiedzę na temat relacji polsko-żydowskich, tylko i wyłącznie z Twoich wpisów, to nabrałby przekonania, że Polacy, to krwiożercze bestie. Wszyscy! A w szczególnym upodobaniu mają prześladowanie, mordowanie Żydów. Nie podoba mi się taka generalizacja, ponieważ nie ma nic wspólnego z prawdą, ponadto nieraz pisałem, że jest mi wstyd za moich rodaków, którzy dopuszczali się tak haniebnych czynów, że -choć ani ja, ani moi bliscy nic z tym wspólnego nie mieli, to czuję się odpowiedzialny za to, co wyrządzili swoim żydowskim sąsiadom, że żal mi tych wszystkich nieszczęśników, którym nagle odebrano cały ich świat, radość ze spokojnego życia cieszenia się rodziną, patrzenia na dorastające dzieci, wnuki.
    Wytykałem Ci to generalizowanie, stawianie się w roli sędziego, niesprawiedliwego sędziego. Drażniło i drażni mnie Twoje maniakalne wręcz, rozciąganie winy za żydowską tragedię na wszystkich Polaków, nawet na tych, co jeszcze się nie urodzili.
    Poniosło mnie wczoraj, sprowokowałeś mnie wczoraj swoją permanentną nienawiścią, agresywnością i tym zabetonowaniem się na jednej, jedynej pozycji, niechęcią do dialogu, dyskusji, tak jakbyś się bał, że taka dyskusja skruszy Ci Twoje przeświadczenia.

    Nie dziw się, że Twoje agresywne i prowokacyjne zachowanie wzbudza nerwowe reakcje. Ponadto wypreparowałeś z mojego wpisu kilka cytatów i opatrzyłeś je bezsensownymi komentarzami – jak byś kompletnie nic z tego, co napisałem, nic nie pojął.
    Słów kilka o niejakim „Liderze 4” – to taki sam typ, jak Ty, tyle że on, tak jak Ty w Polakach, tak on w Żydach upatruje całego zła. Jesteście obaj siebie warci, obaj zabetonowani, obaj bezmyślni.

  252. Zażartowałem na innym blogu, że Trump, jeśli zostanie prezydentem i spełni, choćby część swoich przedwyborczych obietnic, tych dotyczących polityki zagranicznych, to -kto wie – może nawet pokojową nagrodę Nobla otrzyma?
    Przy okazji: Ze złośliwą satysfakcją obserwuję PiS, które jest obecnie zdezorientowany, jak kot z „Monty Pythona” ( ‚https://www.youtube.com/watch?v=B2Je1CEPkUM) – z jednej strony Trump podoba się pisowcom, bo „masakruje lewactwo”, z drugiej jednak mówi coś, co zupełnie się w PiS nie podoba, to mianowicie, że chce on nie tylko zakończyć „zimną wojnę” z Rosją, ale wręcz współpracować z nią, co całkowicie przekreśla urojenia Kaczyńskiego, że – w dającej się przewidzieć przewidzieć przyszłości – zostanie cesarzem Miedzymorza i wkroczy na Kreml odbierając hołd od Putina.

    Za co ten -ewenetualny – pokojowy Nobel? Ano za pokój na Bliskim Wschodzie, odstąpienie od roli światowego żandarma, eliminacjię napięcia na świecie, rozwiązanie problemu z uchodźcami itp.

  253. Bar Norte
    Ja nigdzie nie odniosłem się do treści komentarza Pohl, która cenię i lubię , ani do jakości pracy DW, którą także cenię.
    Ja odniosłem się jedynie do twojej interpretacji pojęcia establishment, ale mniejsza o to.
    Jeszcze tego nie bywało , żebyś jak insaider nie miał racji , tam gdzie chodzi o Niemcy .

  254. Bywalec 2

    To na zgodę świeżutki komentarz DW, tym razem autorstwa Miodraga Sorica z redakcji waszyngtońskiej rozgłośni.

    Idea podobna jak w tekscie Ines Pohl.

    Fragment:

    „Istotą każdej demokracji jest sztuka uzyskania tego, co w danych warunkach możliwe. Amerykańscy wyborcy naprawdę nie spodziewają się cudów po swych przedstawicielach w Waszyngtonie, ale chcą, żeby od czasu do czasu zrobili coś sensownego: profesjonalnie rządzili i zarządzali i troszczyli się nie tylko o swoje interesy, ale także interesy wyborców. Niestety elity polityczne w Waszyngtonie przez długie lata to ignorowały będąc zajęte bez reszty intrygami i zajadłą walką o wpływy i własne kariery. Donald Trump to wykorzystał, ale zamiast poddać ten stan rzeczy rzeczowej krytyce wybrał, jego zdaniem skuteczniejsze, obrzucenie go błotem.

    Nie miało to nic wspólnego z mówieniem bez owijania w bawełnę. Bardzo wiele za to z odrzuceniem tych wszystkich, którzy są innego zdania. Teraz każdy już chyba dostrzegł, że amerykańskie społeczeństwo jest podzielone jak jeszcze nigdy. Tak było już wcześniej, ale jeśli nie udało się go zjednoczyć Barackowi Obamie, to jak ma tego dokonać Trump albo Clinton?

    To co najmniej nieostrożne, kiedy Donald Trump z góry mówi o „sfałszowanych wyborach” i zapowiada, że uzna ich wynik tylko wtedy, kiedy to on w nich zwycięży. I jest w najwyższym stopniu smutne, kiedy Hillary Clinton z taką pogardą mówi o tych wszystkich, którzy z tych czy innych pobudek gotowi są oddać swój głos na Trumpa. Byłoby lepiej gdyby zadała sobie pytanie, dlaczego tak chcą głosować górnicy z Kentucky czy mechanicy z Ohio? I co waszyngtońska elita, do której przecież należy rodzina Clintonów, zrobiła źle, że sprawy zaszły tak daleko?”

    Całość poniżej:

    http://www.dw.com/pl/komentarz-clinton-i-trump-to-muszą-zrobić-po-wyborach/a-36311738

  255. Bywalec 2

    To jeszcze ci pokadzę.

    Jak się pewnie domyślasz wiekszość materiałów na temat wyborów w USA w polskich mediach to agitacja i propaganda.

    Dziennikarze tak się zachowują jakby to były to nasze wybory a ich rolą było sklanianie czytelników do takiego a nie innego głosowania. Co jest oczywiście nużącym bezsensem.

    Ale kilka dni temu znalazłem tekst młodego człowieka, naszego krajana ale aktualnie studenta Wolnego Uniwersytetu Berlina, który w kapitalny sposób przygotował syntezę programu wyborczego jednego z kandydatów.
    Myślę, że to własnie edukacja w Berlinie pozwoliła mu tak sensownie, merytorycznie popatrzeć na te wybory.

    Jutro, w zależności od wyników wyborów ten tekst wkleję na blog by wskazać z jak ambitnym zobowiązaniem wyborczym ewentualny wybraniec będzie się musiał zmierzyć.
    Albo i nie musiał bo po wyborze się rozmyśli – co bardziej prawdopodobne.

  256. Bar Norte.
    Krytyka amerykańskiej demokracji jest dojść powszechna w niemieckich mediach .
    Polecam także tytułowy artykuł w „Der Spiegel”. Opinia , że ostatnia kampania wyborcza uszkodziła amerykańską demokrację jest tutaj w mediach dojść rozpowszechniona.
    Ja odniosłem się jedynie do twojej interpretacji pojęcia politycznego establishmentu, do czego dałem ci link .
    Dajmy sobie spokój i tak nigdy się nie zgodzimy . Rozmawiamy równolegle i nie widzę możliwości znalezienia punktów stycznych, jak długo nie przyznam ci racji. Mnie ale twoja potrzeba posiadania racji, bez względu na rację nie interesuje.

  257. Bywalec 2

    „Dajmy sobie spokój i tak nigdy się nie zgodzimy”

    Nie rozumiem o co chodzi, bo akurat w przypadku etablishmentu się z tobą zgadzam.
    Pojmuję go tak jak w definicji, którą zalinkowałeś.

    Czyli jako „elitę władzy w każdym kraju”.

    Szefowie, dziennikarze poważnych mediów a takim jest DW do tej elity przecież należą.

  258. Bar Norte
    Nie , elita to szersze pojęcie jak establishment.
    Nie masz racji , to że wpływowi dziennikarze należą do elity , nie oznacza , że należą do establishmentu.
    Dajmy sobie spokój , przekonuj o twojej racji kogoś innego . Zanudzamy siebie na wzajem i może jeszcze innych , jeśli nie daj Boże, ktoś miałby to jeszcze czytać.

  259. Jacobsk’y

    Powołując się na tatarskiść naszych gwiazdorów sceny politycznej (i filmowej też)
    opierałem się o informacje zaczerpnięte z publikacji w Polityce, którą przeczytałem przed laty.
    Penetrowała ona ród Kaczyńskich wiele pokoleń wstecz.
    Środowisko z którego wywodzą się dziadowie bliźniaków oraz geny miały wpływ na cechy osobowościowe gwiazdorów, ale nie taki jak będący w „szpicy” cywilizacyjnej Litwini, którzy teraz za swoją wyboistą dolę obciążają Polskę, co widać na każdym kroku.

    Pal jednak licho rodowody takich różnych …..
    Mam do ciebie pytanie (bo sam nie jestem w stanie z braku konkretów) ocenić wczorajsze i dzisiejsze decyzje i orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

    Czy to aby nie jest majstersztyk prawny i polityczny?

  260. norte:
    raczej agenci, niz dziennikarze; no, ale ta tendencja istnieje nie od przedwczoraj,niedzielnego poranka kiedy w maciupenkim ogrodku raczej skromnej, jednopietrowej willi na lassenstr znaleziono kanister ktorym zajely sie niemieckie sluzby specjalne(i odkryja byc moze nawet ślady trotylu, czy odcisk kciuka św. nepomuka);

  261. byk

    A jak widzisz dzisiejsze wybory cesarza Rzymu – jak to jeden żartowniś ujął w necie.

  262. o metodach i technikach prowokacji na tym tylko blogu mozna by juz napisac prace magisterska 🙂

  263. norte:
    „cesarki”(czy cesarzyny? nie wiem);

  264. bo waszyngton to raczej konstantynopol, tylko na zachod;

  265. „Muszynianka
    8 listopada o godz. 14:28

    „Clinton wykonała ogromny kawał demokratycznej roboty”.

    Polecam film „Clinton Cash. Everything is for sale” (łatwo znaleźć w sieci), o ile go nie znasz. Jeśli tylko połowa z tego co pokazano jest prawdą (autorzy raczej nie o wszystkim wiedzieli), to Clintonowie wykonali jeszcze większy kawał demokratycznej roboty niż ci się wydaje. 🙂 Spójrz na wychudzonego Billa Clintona, być może przyszłego First Lady …. ooops .. First Men, czyż nie wygląda na szczerego demokratę? W filmie pytają Billa na co mu tyle kasy, to znaczy oficjalnie na fundację Clintonów, a on na to (chyba szczerze), że rachunki musi płacić. A ciekawe, kto wystawia te rachunki i za co?

  266. byk

    To już wiem kogo obstawiasz.

  267. Bar Norte
    8 listopada o godz. 16:12

    „Z tego co wiem rząd RFN roztropnie nie zajął stanowiska w sprawie wyborów w USA. Owszem, były jakieś aluzje poszczególnych ministrów ale pani kanclerz milczy na ten temat”.

    Jako aluzję można też potraktować zapowiedzi Merkel, że Niemcy przeznaczą więcej pieniędzy na obronę. Trump kilkakrotnie mówił, że pod jego rządami USA będą się z państwami NATO dzielić kosztami obrony bardziej sprawiedliwie.

  268. Mauro Rossi

    „Jako aluzję można też potraktować zapowiedzi Merkel, że Niemcy przeznaczą więcej pieniędzy na obronę.”

    Moim zdaniem to aluzja do tego, że Niemcy szykują się do wojny. Jak wszyscy zresztą.

  269. na stacji benzynowej:
    „tak, ale to jest daleko (ok. 20 km, dania)”
    „prawie za rogiem (ok. 200 mil, new jersey)”

  270. Bar Norte
    8 listopada o godz. 22:51

    „A jak widzisz dzisiejsze wybory cesarza Rzymu – jak to jeden żartowniś ujął w necie”.

    Do głowy przychodzi raczej genderowy Heliogabal. Trump to byłby no chyba Dioklecjan, nawet podobny, czy ktoś w tym rodzaju. Poszukując cesarzy rzymskich dla porównania powinniśmy kierować się bliżej V wieku. W 476 wszystko się skończyło i zaczęło nowe. 🙂

  271. norte:
    tak, przyznam sie bez bicia, zainwestowalem dwa zielone;

  272. Bar Norte
    8 listopada o godz. 23:14

    „Moim zdaniem to aluzja do tego, że Niemcy szykują się do wojny. Jak wszyscy zresztą”.

    Nie do wojny tylko obrony.

  273. dzisiejsze okopy swietej trojcy leza nad odra; mimo wszystko przesunelismy sie troche na zachod, od tatarstanu;

  274. Mauro Rossi

    „Nie do wojny tylko obrony.”

    Co za poprawność polityczna! Jestem pod wrażeniem.

  275. dzieci kwiaty u waadzy 🙂

  276. wiatraki, marchewka zamiast schabowego i kefir;

  277. Bar Norte
    8 listopada o godz. 23:23

    „Nie do wojny tylko obrony.”

    „Co za poprawność polityczna! Jestem pod wrażeniem”.

    Myślę realistycznie. Bogaty nie napada, jeśli walczy to broniąc stanu posiadania.

    Ale kiedy bogaty nie umie zmobilizować się do walki, powierzając wszystko dyplomacji oraz cudzym rękom ― wtedy jest stracony.

  278. wszyscy opozycyjni dziennikarze (turcja) w pierdlu, albo na bruku, a brukselka chce pojechac na herbatke nad bosfor, aby dyskutowac na temat praw medialnych(sic!);

  279. donald wake up!

  280. Mauro Rossi

    „Myślę realistycznie. Bogaty nie napada”

    Myślałem, że już mnie niczym nie zaskoczysz. No ale powyższym ci się udało.

    Skąd tę myśl wziąłeś?

  281. Bar Norte
    8 listopada o godz. 23:51

    „Skąd tę myśl wziąłeś”?

    A ty skąd myśli bierzesz?
    Ja z głowy.

    (ale są tacy, co biorą z kieszeni). 🙂

  282. byk
    8 listopada o godz. 23:25

    „dzieci kwiaty u waadzy” .

    First Men to na pewno. Strasznie wychudzony, jak by coś brał. I nie myślę o kwiatach tylko innych roślinach.

  283. Znany aktor zabiera głos w kampanii wyborczej
    https://www.youtube.com/watch?v=o9a6_PZL7QA&feature=youtu.be

  284. Mauro Rossi
    9 listopada o godz. 1:05,

    No i bardzo dobrze powiedział! Zgadzam się z jego każdym słowem, zdając sobie sprawę z tego, że popieranie popierających Trumpa, to obciach, że to takie „nieinteligenckie”, ale mam to gdzieś.
    A poza tym uwielbiam Voighta, a „Midnight Cowboy” nigdy nie przestanie mnie wzruszać, to jeden jeden z nielicznych filmów, które oglądam kilka razy w roku, właśnie z powodu Johna Voighta. JPII też zresztą świetnie zagrał. I cieszę się, że ma zdanie podobne do mojego. 🙂

  285. Bar Norte
    8 listopada o godz. 23:14

    Mauro Rossi

    „Jako aluzję można też potraktować zapowiedzi Merkel, że Niemcy przeznaczą więcej pieniędzy na obronę.”

    Moim zdaniem to aluzja do tego, że Niemcy szykują się do wojny. Jak wszyscy zresztą.
    ————
    A ja uważam, że Niemcy szykują się do obrony uchodźców, a szczególności „uchodźcow” przed… Niemcami. 🙂

  286. Zdumiewa mnie to i śmieszy zarazem, to mianowicie, że „Gazeta Wyborcza” bierze aktywny udział w kampanii na rzecz Hillary Clinton, przy jednoczesnym obrzydzaniu DonaldaTrumpa.
    Czy „GW” jest w USA opiniotwórczym, poczytnym medium, czy też Polacy nieposiadający amerykańskiego paszportu, mają prawo głosu w wyborach prezydenckich, w USA. Jeśli tak, to sorry, nie wiedziałem. Lecz, jeśli „GW” nie jest powszechnie czytana albo, jeśli Polacy nieposiadający paszportu USA, nie mają tego prawa, to po jakiego **** „GW” tak agituje za HC?
    Może to jakieś zaklinanie rzeczywistości? Niewykluczone, bo właśnie przed chwilą, na portalu „Gazeta.pl” ukazało się coś takiego:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,20950284,wybory-w-usa-clinton-nokautuje-trumpa-na-wyspie-guam.html#Prze
    W enuncjacji owej znać ekscytację z powodu zwycięstwa HC na jakiejś małej wysepce, zagubionej gdzieś wśrod nieprzeliczonych wysp i wysepek, na południu Pacyfiku. Portal informuje, że to symptomatyczne, że ma to ogromne znaczenie, ponieważ od 1980 roku, tak się zawsze działo, że kto nie wygrał na tej wysepce, to nie wygrał wyborów prezydenckich w ogóle.
    Przypomina to trochę prognozy naszych, nieocenionych dziennikarzy sportowych, którzy opierają je na magii liczb, np. że w 30 meczach rozegranych z drużyną „X” Polska nie przegrała ani razu, więc wygra i za 31. razem. I nie wygrała.

  287. Panie Redaktorze Danielu Passent,
    jest środa 6 listopada 2016 r., właśnie minęła godzina 6:30, TVN 24 BIŚ właśnie podała, że wybory prezydenckie w USA wygrał republikanin, miliarder i superpopulista Donald Trump, pokonując z dużą przewagą kandydatkę demokratów panią Hillary Clinton.
    I to właśnie D. Trump 21 stycznia 2017 r. wejdzie do Owalnego Gabinetu w Białym Domu i rozpocznie urzędowanie jako 45 prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Świat wraz z Europą znalazł się na historycznym zakręcie.
    Panie redaktorze, liczę na pana doświadczenia dziennikarskie i polityczne (był Pan przecież ambasadorem w Chile) i mam nadzieję na pańską opinię i komentarz na tym blogu oraz w najbliższym numerze „Polityki”. Liczę na Pana i pozdrawiam.

  288. Hurrrraaaaa!

  289. I rzekł Donald Tusk: ”Jeden Donald wystarczy”.

    Trzymamy za słowo.

  290. ”.Przypomina to trochę prognozy naszych, nieocenionych dziennikarzy…”

    Bo w Polsce jedno jest pewne, mianowicie że w każdym roku podatki są mniejsze. Znaczy mniejsze niż w następnym roku. Taka to prawda i takie prognozy. Pada coś, co wygląda jak śnieg. Najwyraźniej natura zlitowała się nad meteorologami.

  291. Habemus President! Mamy prezydenta. Wielki Trump!

  292. lspi
    9 listopada o godz. 6:46
    To nie na ten adres. Nie do Passenta.

  293. Po 48 godzinnej przerwie zdecydowałem właczyć TVN świat . Zdumiony o 7:40 prowadzi zdecydowanie Trump a co na to red. Kraśko ?O n dalej wykonuje zadanie jak przez te ostatnie 6 miesięcy , na rzecz Korporacji właścicieli stacji ! to proste ja budowa kija .
    Na poczcie miałem tez info o przebiegu glosowania w Chicago .Nie ma ciszy wyborczej wiec roboty propagandowe Non stop . Illinois dla Hilary – to za mało .Chicago bardziej radowało się po wygranej Chicago Cubs -według „der SPIEGEL ” w sobotniej paradzie brało udział 5 milionów rozradowanych sympatyków baseball .
    Co powie Hilary ? a jak wyglądają sądażownie co to dawały 4% przewagi Clinton .???
    Wracam do CNN news
    ps.
    Jeszcze minister Właszczykowski rano w TVN24 – jego analiza to kompletna mogiła .

  294. Przerażające…..dla establishmentu…..
    Ameryka postawiła na budowanie, nie bombardowanie…….
    Ciekawe, czy to trwały zwrot w polityce zagranicznej?

    Poziom frustracji zwykłych ludzi od czasów „Ocuppy Wall Street” musiał wzrosnąć znacząco, skoro pomimo medialnej nagonki i opowiadania się elit za kontynuacją dotychczasowej polityki, Amerykanie postawili na zmianę.
    W nadchodzącym roku, kolejne wybory w ważnych krajach europejskich mogą przynieść podobne efekty- Francja będzie w podobnej sytuacji.

    Podziwiam przy tym nietrafność obstawiania kierunku politycznego przez PiS.
    Jednobrzmiące poparcie dla antyrosyjskości w polityce zagranicznej kolejno udzielane było Węgrom, Turcji, Brytanii, USA.
    Tymczasem, za każdym razem obstawiano błędną opcję.
    Najlepszą byłaby współpraca dająca miliardy.
    Nie konfrontacja, skutkująca traceniem miliardów……

  295. @jobrave
    Dziwi mnie twoja radość, dziwi w kontekście fascynacji filmem „Nocny kowboj”, chyba że doceniasz jedynie grę aktorską, tu myślę o D. Hoffmanie. Ten film to obraz biednej Ameryki, dramat młodych ludzi bez perspektyw; wypowiedz Jon Voight”a o funkcjonującej wcześniej „sensownej opiece zdrowotnej” akurat nijak się nie ma do treści filmu w którym z takim przekonaniem zagrał. Nawet z takiego powodu powinien siedziec cicho a nie wygłaszać chaotyczne, wsteczne idee.
    Żałuje że wygrali republikanie, nie żałuję że prezydentem nie została Pani Clinton. Fatalnych kandydatów wystawiły obie partie do wyborów, strach pomyśleć że są to prawdziwe twarze tego kraju.

  296. @Gekko, „…życzę niewybornego niewychodzenia poza dzielnicę…”
    Czasem, a nawet bardzo często ważne decyzje podejmujemy z irracjonalnych powodów. Nie tłumaczę, i tak byś nie zrozumiał. Dziekuję za pozdrowienia.

  297. @vannelle
    5 listopada o godz. 13:37
    Muszę się zgodzić z jednym zastrzeżeniem ten tekst jest kabaretowy tylko dla tych , którzy go tak postrzegają, dla innych może być odczytywany jak lista dokonań rządzących. Satyra, kabarety, stand-upy to formy które umożliwiają przekazanie większej ilości treści niż programy news-owe, które nie mogą sobie pozwolić na aluzję, satyrę czy drwinę, a równocześnie są bezpieczniejsze dla uprawiającego ten gatunek rozrywki/publicystyki. Pamiętam jak John Steward bronił się przed zarzutami o uprawianie polityki w FoxNews i był przekonujący 🙂

  298. Bar Norte
    8 listopada o godz. 23:14
    „(…)Niemcy szykują się do wojny. Jak wszyscy zresztą.”
    a gdzie tam szykuja, latem poproszono(przede wszystkim francuzi) bundeswehr’e o pomoc i od tego czasu TOCZY sie i dla niemiec „normalna” wojna na bliskim wschodzie;

  299. Gierek bylby z nas dumny. SJL troche mniej.

  300. Donald Trump prezydentem. Niepokój, zdziwienie („jak to, przecież miało być inaczej”) a nawet szok (tak,tak) nie tylko w
    redakcjach ale i na salonach (salony?) Warszawy ale i w innych stolicach. Czyli wielu z niedowierzaniem stwierdza:”mam rękę w …
    nocniku”.
    Przydałoby się więcej umiaru w prognozowaniu i wróżenia z fusów.

  301. Muszynianka
    8 listopada o godz. 14:28 musiala sie potknac.

  302. tylko sanders mogl z trupem wygrac, ale latwo byc teraz madrym ; prognozy najbardziej renomowanych, wysoko budzetowych osrodkow badania opinii publicznej okazaly sie byc bezwartosciowe, a ja przegralem dwa zielone;

  303. byk

    „tylko sanders mogl z trupem wygrac, ale latwo byc teraz madrym ; prognozy najbardziej renomowanych, wysoko budzetowych osrodkow badania opinii publicznej okazaly sie byc bezwartosciowe, a ja przegralem dwa zielone;”

    Jedna prognoza się sprawdziła.

    Co się święci stało się jasne już o 23, gdy Reuters opublikował badanie exit polls mówiące, że „75 proc. zapytanych amerykańskich wyborców, którzy już oddali głos we wtorkowych wyborach prezydenckich, chce na czele państwa przywódcy, który „odzyska kraj będący w rękach bogatych i wpływowych” elit”.

  304. sorry, z truMp’em;

  305. Trump prezydentem a mial nie miec najmniejszych szans nim zostac.

    No i co barany blogowe i rozne tam mucholapy ? wasze myslenie
    zyczeniowe i wszelkie prognozy na kazdy temat mozna o kant
    dupy potluc.
    Czytajcie Wieska59; ze zrozumieniem i uczcie sie zamiast warcholic.
    http://pbs.twimg.com/media/CWxyH0dWEAAxIL0.png

  306. Czyżby Clinton, podobnie jak Komorowski, rozjechała zakonnicę na pasach?
    Rozjazd pomiędzy sondażami a wynikami jest po raz kolejny, w kolejnym kraju, zadziwiajacy……..
    Moze sondaże są narzędziem nie diagnozowania a wpływania na wyniki wyborów?

    Na marginesie, jest sporo filmików na temat maszyn liczących, nie przyjmujących głosów na Trumpa. Dostarczał je kumpel Sorosa do 16 stanów……
    A i to nie pomogło…….

  307. żabka konająca
    9 listopada o godz. 9:27
    John Voight jest świetnym aktorem, „Midnight Cowboy” jest świetnym filmem, oczywiście również dzięki Dustinowi Hoffmanowi, ale chyba niepotrzebnie o tym wspomniałem, bo -jak widzę -zaburzyło to przekaz. Odsuńmy więc na bok obiekty mojej fascynacji, zajmijmy się schrzanionym przeze mnie przekazem, czyli meritum.

    Może nie tyle się raduję, ile jestem kontent, a to – najogólniej rzecz biorąc -dlatego, że Ameryka odwali się od Europy i od Polski, przestanie mącić na Bliskim Wschodzie i północnej Afryce. Zarzucisz mi pewnie, że z moimi uszami jest coś nie-halo, ponieważ Voight nic takiego nie mówił, że ani słowem o polityce zagranicznej nie wspomniał. Oczywiście nie powiedział tego wprost, ale wynikło to z całości jego wypowiedzi, o czym za chwilę.
    O wewnętrznych sprawach Voight wypowiedział się zwięźle, hasłowo wskazał na błedy administracji Obamy, czyli na to, co Trump obiecał naprawić. Demagogii się w słowach Voighta nie dopatrzyłem, wynajęty na pewno nie był, skądinąd mi wiadomo, że kupić się nie daje, mówi to, co myśli, to, w co wierzy. Skupienie się na takim ogromie zadań, problemów do rozwiązania dotyczących, w znakomitej większości spraw wewnętrznych musi się odbyć kosztem spraw zewnętrznych, jeśli więc Trump, będzie chciał spełnić obietnice, liczyć na drugą kadencję, to musi zrezygnować z trzymania kilku srok za ogon, wydając pieniądze na
    „misje stabilizacyjne”, „utrwalanie pokoju na świecie, tudzież „demokratyzację” tu, tam, ówdzie, nie poradzi sobie ze spełnieniem tego, co naobiecywał, znakiem czego nie będzie trwonił pieniędzy, na jakieś tarcze, srarcze, bazy wojskowe w Polsce itp. I o to przede wszystkim mi chodzi.
    Choć od lat nie mieszkam w kraju, zależy mi na tym, żeby ludzie w Polsce przestali żyć w strachu przed Ruskimi, że skończyła się anty-rosyjska, sztucznie podtrzymywana histeria, żeby szaleńcy, straceńcy w rodzaju Kaczegosyna i Tośka Macierenki nie wciągali Polski awantury nieprzynoszące żadnych korzyści. Wierzę, że Trump skupiając się na swoim kraju pogoni PiSidiotów od siebie. Koniec zimnej wojny to jest czego światu, Polsce potrzeba.
    Tak to, mniej więcej, ja widzę.

  308. norte:
    nie chce ciebie zanudzac drobiazgami, ale to co zrobil „reuters” o 23-iej to nie byla prognoza tylko sondaz;

  309. Wiesiek59; 10:33.

    Tu masz taka maszyne gdzie nie mozna zaglosowac na Trumpa
    problemy techniczne.
    https://www.youtube.com/watch?v=X2FeyMeuLtQ

  310. Teraz duma bedzie rozsadzac Amarykanow . Coz za dumny to narod ! Calkiem jak my Dumni dummys .
    Dummy hands, dummys bullets … dooby dummys

  311. byk

    „nie chce ciebie zanudzac drobiazgami, ale to co zrobil „reuters” o 23-iej to nie byla prognoza tylko sondaz”

    Masz rację, dzięki za korektę.

    Ale też trzeba ten sondaż uznać za sukces, bo to chyba jeden, który trafnie wskazywał co się święci.

  312. żabka konająca
    8 listopada o godz. 12:06

    @jobrave 1:18, 2:01
    Świetne komentarze, miałam nadzieje że zakończą bezsensowną dyskusję na blogu. A jednak
    Ps. nie doceniłeś roli kościoła katolickiego w kształtowaniu streotypów narodowych Polaków.

    Dziękuję. 🙂 Może się jednak udało, bo na razie się nie wychyla, więc albo zmądrzał, poskromił nerwy, albo się przegrupowuje i ruszy lada chwila „czarne prowadząc zastępy” 🙂
    Oj, „doceniam” i „doceniałem” przy innych okazjach i na innych blogach „Polityki”. A swoją drogą przydałaby się jakaś poważna książka o roli kleru Kk, w tym osobliwym kształtowaniu tożsamości narodowej, w kontekście stosunku do Żydów, chyba nikt jeszcze nie napisał.

  313. Bar Norte
    9 listopada o godz. 10:55

    „…. ten sondaż uznać za sukces, bo to chyba jeden, który trafnie wskazywał co się święci”.

    I rzeczywiście już o godz. 23 zaczynało się święcić. Dziś jest odświętnie. 🙂

  314. Ted’dy
    Miałeś rację . Wybór Trumpa jest ostatecznym dowodem na beznadziejna sytuację amerykańskiej demokracji i długie ręce Kremla , który z łatwością jest w stanie manipulować ten zdeprawowany plutokratycznym system.
    W Ameryce zwyciężyły najniższe ludzkie instynkty : strach, nienawiść i egoizm.
    Zwycięstwo rasisty Trumpa jest złym przykładem dla Europy i wiatrem w żagle dla europejskich nacjonalistów.
    Mam tu na myśli przedewszystkim Marin Le Pen, której sukces w wyborach prezydenckich oznaczałby koniec UE .
    Wewnętrzne zamiary Trumpa , jego rasizm wobec mniejszości etnicznych, zapowiedzi prześladowania mniejszości religijnych, likwidacja państwa socjalnego, oraz mury które będzie budował są oczywiście niepokojące. Czy posadzi Clintonów i dalej obniży podatki dla miliarderów, jest mi w końcu obojętne.
    Bardziej niepokoi mnie jego izolacjonizm wobec naszego kontynentu. Zgnuśniała , stara i wygodna Europa , w której rosną tendencje nacjonalistyczne, pozostawiona sam na sam z zgłodniałym Putinem , może się okazać łatwym łupem.
    A jako , że spędziłem pierwszą część mojego życia pod systemem zdominowanym przez tą wielką , azjatycką kulturę, wiem już co za wspaniałości nas oczekują.
    Amerykańsk izolacjonizm i erupcje nacjonalizmu kończył się z reguły wojnami światowymi , żyć nie umierać.

  315. wiesiek59
    9 listopada o godz. 10:33

    „Czyżby Clinton, podobnie jak Komorowski, rozjechała zakonnicę na pasach”?

    Dodajmy, zakonnicę w ciąży, tak w michnikowym oryginale było. Nie byłoby to najcięższym przewinieniem H. Clinton, sumienie ma pojemne i elastyczne.

    ” … sondaże są narzędziem nie diagnozowania a wpływania na wyniki wyborów”?

    Bardzo często służą do formatowania umysłów, na ścieżki, sektory, klastry ― jak w dysku komputerowym. Później lewicowo-liberalane media zapisują tam swoje dane, jak głowica dysku.

  316. W tych wszystkich sondażach , niektórzy poprostu ze wstydu ,nie przyznają się do swoich przekonań politycznych, ale potem w ciemnej kabinie wyborczej, gdzie nikt nie widzi i tak załatwiają swoje potrzeby.
    Regułą jest , że skrajne partie polityczne w sondażach mają niższe poparcie , jak w wyborach .

  317. Mauro Rossi

    „Dziś jest odświętnie.”

    Na twoim miejscu to ja bym się dziś akurat nie czuł odświętnie.

    Jak sądzę pisowski establishment wkrótce czeka sporo politycznych rozczarowań – w związku ze zmianami w globalnej polityce. Poważne, wymuszone wyborami w USA weryfikacje doktryny politycznej przed wami – zarówno w sensie gospodarczym jak i miedzynarodowym.

    No ale dopiero nadejdzie czas by o tym pogadać.

  318. @Indoor prawdziwy
    9 listopada o godz. 7:29

    Donald Tusk napisał na Twiterze, że jego żona powiedziała : ”Jeden Donald wystarczy”. To duża różnica – czy już jesteśmy skazani na ciągłe przekręty. Zdaje się, że wynik wyborów w US świadczy o tym, że kłamstwa i PR są skuteczne w polityce. The truth is overrated.
    Prezydentów reklamuje się tak samo jak mydełko FA. Kolor koszuli ma większe znaczenie niż POLITYKA SPOŁECZNA. Doszliśmy do absurdu 🙁

  319. Mauro Rossi
    9 listopada o godz. 11:38

    sumując nasze wybory, Brexit, te w USA, najprawdopodobniej francuskie i niemieckie, można by się pokusić o podsumowanie.
    Wyborcy dali elitom czerwoną kartkę.
    ich obchodzi proza życia we własnym kraju- płace, dostępność miejsc pracy, bezpieczeństwo, nie międzykontynentalne przepychanki geopolityczne i aspiracje wodzów żądnych prymatu.
    Przewaga zdrowego rozsądku i skupienia się nad własnym bytem, a nie uszczęśliwianie innych narodów niechcianymi prezentami z nieba.

    Myślę, że to racjonalne podejście.
    Czy pan Waszczykowski zrozumie lekcję, trudno powiedzieć.
    Sądząc po jego ostatnich komentarzach, nie jest szczególnie lotny……
    W każdym razie, priorytety polityki zagranicznej będzie musiał przeanalizować w nowym kontekście.

    Co mnie osobiście cieszy, wychodzi na moje.
    Przestanie się być może pojawiać w mediach krwawy Putin z szablą w zębach, dokonujący kolejnych abordaży……

  320. alexx
    @Jerry Sparrow

    Nie sądzę, żeby Trumpa obchodziło, jakie programy nadaje telewizja rządowa w jakimś Poland czy innym Holland 😉 PiS wyświetlił ten film dla pisowskiego luda, który kocha Trumpa, bo Trump tak fajnie dokopuje elitom itd. Pisowski lud nie rozumie, że polityka to gra interesów, nie ideologii. Trump nie będzie popierał Kaczyńskiego tylko dlatego, że Kaczyński ma podobne zdanie o aborcji i muzułmanach. Pisowski lud, kierujący się tylko emocjami, nie widzi na przykład, że PiS zawsze chciał CETA i TTIP, a Trump nie chce. Trump będzie realizował interesy swojego kraju tak, jak on je rozumie. A z tego, co dotychczas mówił, wynika, że chce pokoju z Rosją i zamierza „odpuścić” sobie Europę, zwłaszcza Wschodnią, żeby skupić się na innych regionach. To nie wróży dobrze PiSowi. Paradoksalnie, to „lewacka” administracja Obamy miała większy interes w tym, żeby wspierać PiS, bo zależało jej na zbudowaniu tzw. Międzymorza między Unią a Rosją, żeby Merkelowa z Putinem przypadkiem się nie dogadali i nie utworzyli wielkiego bloku. PiS też zawsze chciał budować Międzymorze, więc jego rządy w Polsce są USA na rękę. To znaczy były, bo jeśli Trump rzeczywiście zmieni politykę zagraniczną, to nie będzie inwestował w Międzymorze i PiS na tym straci.
    ==============

    Niegłupi ciąg myślowy…..

  321. Wiesiek
    Podzielam twoje nadzieje , że Trump tak zmieni system medialny w USA , że będą się w nim pojawiać jedynie komentarze wypełnione miłością do Putina .
    Zastąpienie pluralizmu medialnego w USA, polityką miłości do Putina na wzór rosyjski mediów , będzie prawdopodobnie pierwszym zadaniem jakie postawi Putin przed Trumpem .

  322. Jest dobrze, jest dobrze, a nawet bardzo dobrze! Polska i Rosja cieszą z sukcesu Trumpa, i Tośku „Specnazowiec” się cieszy i Putin się cieszy, Tośku uważa, że teraz będzie lepiej Putin tak samo. A jeszcze do tego Madziary się cieszą i Turki. Czy to nie pierwszy symptom rodzącego się powoli, porozumienia, od dawna nie było takiej zgodności pomiędzy nami, a Ruskimi!
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,20951867,antoni-macierewicz-cieszy-sie-z-wygranej-trumpa-podobnie-jak.html#MTstrea

    Można teraz zacząć myśleć o Czwórmorzu, a nawet o wielomorzu bo Ruscy mają tych mórz do cholery i trochę -chyba osiem, Turcja – dwa, Polska jedno, a Węgry niby żadnego, chociaż… na Balaton często się mówi „węgierskie morze”, ok niech będzie, że morze, mamy więc Dwunastomorze. Jak Ruskie stracą czujność, nabiorą do nas zaufania, wtedy się odsłonią, a mych ich wtedy – Najpierw rzucimy Oddziały Obrony Terytorialnej, sorry, sorry – Specnaz, niech opanują ruskie związki taktyczne, łączność, silosy z bronią jądrową, lotniska, a później nie wjedzie „Twardy”, a zanim „Leopardy” za nimi BTR-ery i kulomioty ze cztery, i snajperzy z berylami, oraz ułani z szablami. A na koniec? Oj nie mało to będzie, kiedy tron kremlowski zdobędzie.
    Nie tylko wstaniemy z kolan, ale rzucimy innych na kolana! Dziś Polska, a jutro cały świat! A ja durny kpiłem sobie z Pana Prezesa Kaczyńskiego i Pana Ministra Macierewicza.

  323. Polska nie ma zadnych powodow, aby sie cieszyc…..Putin owszem.

css.php