Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

25.11.2016
piątek

Na jedno kopyto

25 listopada 2016, piątek,

Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury, powiedział, że „jest gotów przeprosić” działaczki organizacji pozarządowych (NGO) Zofię Komorowską i Różę Rzeplińską oraz Jakuba Wygnańskiego.

„Jest gotów” czy „przeprasza” – to subtelna różnica. Ale powiedzmy, że wicepremier faktycznie przeprasza. Pozostaje pytanie: za co? Za to, że jeżeli ktoś jest z kimś spokrewniony, to nie podważa pożytku publicznego organizacji, w której działa. Faktycznie, wicepremier powinien przeprosić za trwającą od kilku tygodni w Wiadomościach TVP nagonkę na organizacje pozarządowe.

Nawet jeżeli pokrzywdzone działaczki przyjmą przeprosiny, to na tym sprawa się nie kończy. Trwająca od pewnego czasu ofensywa wobec NGO-sów (zwanych potocznie również OPP – Organizacje Pożytku Publicznego) musi skutkować obniżeniem ich autorytetu, wzrostem podejrzeń, czy aby są to organizacje uczciwe i pożyteczne, a w rezultacie do zmniejszenia 1 proc. daniny z podatku na rzecz rozmaitych fundacji i stowarzyszeń. W Polsce, gdzie „trzeci sektor” nie ma wielkich tradycji, ale rozwijał się (ponad 110 tys. organizacji), taki atak to więcej niż zbrodnia – to błąd.

Na pewno w takiej masie stowarzyszeń i fundacji zdarzały się i przekręty, oszustwa, które trzeba ujawniać i zwalczać, ale pomysł utworzenia Narodowego Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego jest absurdalny. Powołanie takiego centrum byłoby nieszczęściem. Społeczeństwo obywatelskie na tym m.in. polega, że tworzą się tysiące niezależnych inicjatyw, które odpowiadają tylko wobec prawa i swoich członków. Jedne utrzymują się ze składek, inne pozyskują środki publiczne w drodze konkursów, jeszcze inne żyją z darowizn z kraju lub z zagranicy, a najczęściej ze wszystkiego po trochu. I komu to przeszkadzało? Rządowi, bo – jak powiedziała premier Szydło – ten sektor wymaga „uregulowania”, bo mówi się, że państwo nie wspiera Trzeciego sektora, a przecież w dużym stopniu finansuje te organizacje.

Prawdziwym celem ataku władz na „trzeci sektor” jest dążenie rządu PiS do opanowania całego życia publicznego, we wszystkich jego aspektach: gospodarki, kultury, nauki, propagandy, mediów, Trybunału Konstytucyjnego, historii, sądownictwa, prokuratury, służby cywilnej, samorządów, od stadniny po muzea i politykę historyczną – wszystko ma być na jedno kopyto, podporządkowane władzy, od urodzenia do pochówku i ekshumacji – wszystko ma służyć budowie nowego człowieka i państwa PiS.

Nie przypadkiem atak na „trzeci sektor” (zapoczątkowany przez dyspozycyjną telewizję) zbiegł się z atakiem na samorządy. Każda słabość, błąd, kompromitacja, potknięcie władz Warszawy, Gdańska, Łodzi, Lublina – jest natychmiast nagłaśniane, wykorzystywane w walce o przejęcie samorządów. Rząd już prowadzi kampanię wyborczą do samorządów, wykorzystując wszystkie podległe sobie narzędzia – media, służby specjalnej troski (CBA), prokuraturę, a przyjdzie kolej na sądy i na adwokaturę.

Obóz rządzący dąży do władzy pełnej, totalnej, zachowuje się jak na terytorium, które trzeba sobie podporządkować pod każdym względem, likwidować wszystkie gniazda oporu, kompromitować i zwalczać każdego, kto mówi „nie”. Sędzia, który mówi „nie” – jest politykiem, nauczyciel, który mówi „nie” – jest politykiem, manifestacja sprzeciwu nauczycieli i rodziców jest manifestacją polityczną, a uprawianie polityki jest zarezerwowane wyłącznie dla siły zwierzchniej. Kto uważa inaczej, ten jest przeciw Polsce. Uff.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 262

Dodaj komentarz »
  1. Ot cała III PRL. Obrośnięta sitwotworem partyjno-medialnym.

  2. Uważam, że organizacje zbierające grosz od ludzi i otrzymujące dotacje mają moralny, a powinny mieć i prawny obowiązek publicznego przedstawiania rozliczeń. Żeby było wiadomo, na co wydały zebrane pieniądze. W pierwszej kolejności (jako primus inter pares) powinna to zrobić Świąteczna Orkiestra Nieustającej Pomocy. Z tego, co wiem, p. Owsiak odmawia przedstawiania rozliczeń. I to go w moich oczach całkowicie dyskredytuje, pomimo, że robi wiele dobrego.

  3. Szanowny Gospodarzu……

    Ciągotki autorytarne w PiS były sygnalizowane od dawna i przez wielu wybitnych publicystów. Pamietam teksty Michnika, Bratkowskiego, czy Kuczyńskiego sprzed lat 10-12?
    Po wymianie naszych elit z ideowych na merkantylne, z partii masowych na kadrowe, stan obecny jest uwieńczeniem tego procesu.

    Nie jest przy tym powiedziane, że skupienie calej władzy w rękach jednego człowieka wyjdzie obywatelom bokiem.
    Wszystko zależy od celu konsolidacji władzy.
    Jaki model jedynowładztwa zostanie docelowo wprowadzony.
    Demokracja nieliberalna miewa się bardzo dobrze, o ile elity nią sterujące oprócz własnych benefitów mają na uwadze coś więcej.
    Na przykład dobro obywateli……

    Aksjomat, że JEDYNIE demokracja jest źródłem zbawienia, dziwnie mi przypomina religijne pienia, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.
    Modlitwa ma niewielki wpływ na realia- poziom życia.
    Demokracja również.
    Natomiast dobrze zorganizowane państwo, kolosalny.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Pisze daniel Passent:

    „pomysł utworzenia Narodowego Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego jest absurdalny.”

    Trzymając się poetyki pisowskiej owa instytucja powinna się nazywać: Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Narodowego.

  6. W moim, sztubackim rozumieniu, jest gotów znaczy, że jeżeli osoby potencjalnie obrażone wyrażą potrzebę przeprosin to pan minister w jakiś sposób to uczyni.

    Panie Passent, najwyższa pora aby walnąć się w swoją pierś i przyznać, że przyczynił się Pan do obecnego stanu rzeczy swoim pobłażaniem dla poprzedniego rządu.
    Poprzednio popełnił Pan grzech zaniedbania i wygląda na to, że chce Pan to nadrobić popełniając grzech nadgorliwości.
    Powinien Pan wiedzieć, że nadgorliwość jest gorsza od lenistwa.

  7. W tej całej propagandowej wojnie rządu z tzw III sektorem umyka jedna zasadnicza sprawa.

    Państwo nie jest instytucją charytatywną jak można wywnioskować z medialnych opinii.

    Jedyną przesłanką do kooperacji finansowej czy rzeczowej państwa (administracji rządowej, samorządowej różnych szczebli) z III sektorem jest zlecanie zadań wynikających z prawa.
    Po prostu państwo zleca do realizacji stowarzyszeniom czy fundacjom wybranym w drodze konkursów zadania własne oczywiście dopłacając do ich realizacji. Państwo ma w tym interes bo to wychodzi (ma wychodzić) taniej niż gdyby realizowała te zadania sama administracja.

    I jedynie prawidłowość prowadzenia tej koperacji (zlecania zadań i ich opłacania) w aspekcie formalnym i merytorycznym może być przedmiotem ocen – również politycznych.

  8. Poprawka do komentarza z 17,56

    Ostatnie zdanie winno brzmieć:

    „I jedynie prawidłowość prowadzenia tej koperacji (zlecania zadań, ich wykonania i rozliczenia opłacania) w aspekcie formalnym i merytorycznym może być przedmiotem ocen – również politycznych.”

  9. suwer, 17:27
    Orkiestra powinna rzeczywiscie upublicznic swoje finanse, podobnie jak wszystkie jaczejki Sorosa i innych
    plutokratow.
    Pelna przejrzystosc musi byc warunkiem wstepnym zgody na dzialalnosc.Bez tego ani spoleczenstwo ani wladza nie ma kontroli nad krajem.
    Oczywiscie nikt nie zakaze Sorosowi nadawac programow polskojezycznych z Londynu czy Monachium.
    Przepychanki miedzy spadkobiercami solidarnosciBIS przypomina sytuacje w starszych kleptokracjach,
    ( najnowszym przykladem jest selekcja administracji w USA ), gdzie politycy bija sie o koryto nie zwazajac zupelnie na dobro spoleczenstwa.

  10. suwer
    25 listopada o godz. 17:27
    Z tego co ja wiem WOŚP rozlicza się i każdy może to sprawdzić, bo zamieszcza rachunki w Internecie w przeciwieństwie do Caritasu, który ukrywa rozliczenia.

  11. Instytucji , różnego typu NGO, jest w Polsce ponad 100 000.
    Wyłuskanie konkretnych kilku nazwisk z tego tłumu działaczy, wolontariuszy, zapewne przekraczających 500 000, było zajęciem dość żmudnym.
    Dzieci, czy rodzin prominentów politycznych zajmujących się taką działalnością, jest może kilkadziesiąt sztuk.
    Warto było się w to bawić?
    Dla tych promili?

    Osobiście śmiem wątpić…..

    Jak to swego czasu pan poseł Kłopotek logicznie stwierdził:
    „Nasze dzieci TEŻ MUSZĄ GDZIEŚ pracować”…..
    W ramach politycznej dintojry powinny emigrować?

    Medialna sfora spuszczona ze smyczy jest wściekła.
    Może się zdarzyć, że pogryzie nie tego co trzeba.
    I co wtedy?
    Politycy różnych formacji tez mają dzieci.
    PiSowskiej nie wyłączając.

    Więc może ta arcykatolicka formacja weźmie sobie do serca stare
    „nie rób drugiemu co tobie niemiłe”……

  12. Wiesiek
    Przedstawia swoje prawdziwe oblicze jako zwolennik jednowladztwa Jarosława Kaczyńskiego .
    Bar Norte, a nie mówiłem ?
    Dla Wieśka nie są ważne zdolności polityczne , albo osiągnięcia . Tak jak dla nas demokracja i wolności obywatelskie, tak dla Wieśka najważniejsza jest autokracja , ten system polityczny, który łączy najdoskonalej nacjonalizm z socjalizmem . Wiesiek wie, że mimo całej swojej naukowość , brzytw i bytów, najlepiej dla niego jest , jak odda swój los w ręce Jarosława Zbaw Ojczyznę, bo gdzie on Wiesiek sam ze sobą i po co ?
    Intencje i cele Kaczyńskiego są jednoznaczne i to funkcjonuje w Polsce znakomicie, więcej takich Wieśków, PRLowska gleba i edukacja są tu wciąż żyzne.
    Pisałem wielokrotnie na tym blogu i będę pisał do znudzenia.
    Miejsce Polski jest u boku Rosji , a nie w UE. Z Rosją Polskę łączy wszystko z Europą , oprócz budżetu nic. To z tym członkowstwem w UE to było miłym, ale jednak nieporozumienie.
    A miałoby się Wieśkowi wydawać , że to Kaczyński i Orban będą reformować UE , to zapewniam go, że wasz nacjonalistyczny egoizm nie pozwoli wam na jakąkolwiek unię.
    A więc Wiesiek wystàpcie wreszcie i marsz do Putina, on was połączy .

  13. Przyglądałem się kiedyś Caritasowi.
    85% jego funduszy pochodzi z rządowych dotacji.
    Pewne segmenty działalności są całkowicie zmonopolizowane przez tę organizację.
    Czy jest niezastępowalny?
    Tam też pracują tylko ludzie.
    A niemożność patrzenia im na ręce, raczej nie jest najlepszą rzeczą.
    Immunitet dla instytucji kościelnych jest w naszym kraju faktem.
    Wykorzystywanym do wielu celów.

  14. „Jedna ze stałych dyrektyw Ringier Axel Springer brzmi: „Działać na rzecz pojednania Żydów i Niemców oraz popierać podstawowe prawa Izraela”

  15. „Nawet najbardziej zajadły leming, gdyby kierował się rozumem, przyznać musi, że rządy PiS są dla Polski w tej chwili co najmniej najmniejszym złem. Jeśli nie z innych powodów, to choćby dlatego, że PiS znajduje się pod tak mocnym ostrzałem mediów, że nawet gdyby chciał pozwalać sobie na takie przewały jak PO z PSL-em, zwyczajnie nie może. I co? Nic właśnie. Żadne „wiodące” medium nie raczyło sprawy zauważyć. Zanadto były skupione na przestrzeganiu przed dojściem do władzy PiS i straszeniem, że jeśli się to stanie, to będzie „średniowiecze”, wszystkim każą chodzić na pielgrzymki i Unia przestanie dawać dotacje a krowy mleko”

  16. „Nie podoba się pisowiec, będzie rządził narodowiec. Istnieje tylko jedna siła zdolna po odejściu PiS zająć – w bardzo określony sposób – jego miejsce, a stanowi ją ruch narodowy. Kapłani antypisowskiej krucjaty mogą jej jeszcze gorzko pożałować, a także dostać naprawdę ostro w kość i jeszcze zatęsknić za Jarosławem Kaczyńskim i jego partią, solidarnościową z pochodzenia, prounijną, pronatowską, propolską”

  17. Czy mogą istnieć zlecenia rządowe PiSu służące społeczeństwu, a nie realizujące bezpośrednio dobro narodu ?
    Czy mogą istnieć i po co NGO, które nie otrzymują zleceń rządowych i kto je finansuje , Soros ?
    Takie pytania można by mnożyć i wszystkie one wskazują jednoznacznie , na rolę jaką sprawują te agentury CIA i Mosad na całym świecie .

  18. Wieśka
    bardziej interesuje kontrola Caritasu, jak własnego rządu.
    Jeśli chodzi o rząd , to w każdym momencie łaknie zdania się na łaskę Jarosława Kaczyńskiego.

  19. Bywalec 2

    Nie napuszczaj mnie na wieśka59 bo się wcale nie dziwię, że wykazuje dystans do współczesnej formy demokracji.

    Gdyby nie to, że może naiwnie, ale jednak wierzę iż uda się ją jakoś uzdrowić to też bym wykazywał podobny dystans.

  20. wiesiek59

    „Przyglądałem się kiedyś Caritasowi.
    85% jego funduszy pochodzi z rządowych dotacji.”

    W tym przypadku trzeba Caritasowi oddać sprawiedliwość – w tym sensie, że jest najsilniejszą, najabrdziej rozwiniętą organizacją pomocową w kraju.

    Z tym, że rodzi się pytanie: czy tak duże finasowanie związane jest z jego pozycją czy raczej pozycja wynika z tak dużego finansowania?

  21. Bar Norte
    Ja cię nie napuszczam , tylko gwarantuje towarzystwa i sukcesu .
    Wasze na wierzchu. Należycie do większości, wy już uzdrowicie demokrację za pomocą autokracji i nacjonalizmu.

  22. sztubak
    25 listopada o godz. 11:38

    „tejot, Mario Rossi z całą powagą Świętej Inkwizycji by Cię skazał”.

    To jest stereotypowy pogląd na Inkwizycję, czego nie potwierdzają badania naukowe.
    Inkwizycja dawała obrońcę z urzędu (czego nie było w sądach cywilnych), tortury stosowała w ostateczności (ówczesne sądy cywilne bardzo często), a większość kar nie odbiegała od pokuty po spowiedzi. Mogła być to pielgrzymka do Santiago de Compostela, a przy okazji zwiedzało się Hiszpanię. Zanim rozprawa w ogóle się zaczęła sądzony mógł do niej nie dopuścić publicznie wyrzekając się błędów. Prawie zawsze to działało. Z pewnością gdybyś wówczas żył wolałbyś stanąć przed Inkwizycją, a nie sądem cywilnym. Ja też. Tejota nie ma co skazywać, bo na pewno sam do Częstochowy jeździ albo ukradkiem słucha Radia Maryia. 🙂

  23. Waldek B
    25 listopada o godz. 8:49

    „Jednak cechą charakterystyczną tzw. prawicy jest zachowawczość”.

    Zachowawczość tego co sprawdziło się w rozwoju cywilizacji. Prawica uważa,ze nie powinno się eksperymentować na ludziach. Problem prawicy bywa jej skostnienie, a lewicy skrajność i agresja.

    „uważam podział lewica/prawica za anachroniczny”.

    To manipulatorskie hasełko Adasia Michnika z przełomu 1989/90. Dziś Michnik już do niego nie wraca, bo okazało się aż nadto fałszywe, ale ty jesteś jak widać zachowawczy, choć w specyficzny sposób.

  24. Bywalec 2
    25 listopada o godz. 18:12

    Nie interesują mnie osoby- Kaczyński, czy Putin.
    A trendy, formy organizacji społeczeństw, ich plusy i minusy.
    Konkretne okoliczności wynoszą na szczyt konkretne typy osobowości.
    Bo takie jest zapotrzebowanie społeczne w konkretnych sytuacjach.
    W innych, takie typy nie mają szans zaistnienia.
    To działania poprzedników tworzą warunki do rozkwitu ciągotek autorytarnych.
    I ten proces ma miejsce w całym świecie zachodnim.

    Jak widzę, nie rozumiesz procesu, logiki dziejów, ciągów przyczynowo- skutkowych, których efekty coraz silniej dają o sobie znać.

    PRL- owska gleba byla na tyle żyzna, że wyrosły na niej dwa pokolenia obywateli, cała obecna klasa polityczna, z Kaczyńskim włącznie.
    Ty rownież.
    Dzięki globalizmowi, stopniowo ulega wyjałowieniu, kolejne fale emigracji niszczą strukturę demograficzną, możliwości rozwoju.
    W zasadzie, już jako społeczeństwo przekroczylismy punkt bez powrotu.

    „Bylismy ślepi, bylismy głupi” odnosi się więc do takich osobników jak ty.
    Niektóre tuzy Solidarności już to zrozumiały.
    Nieco bardziej odporne na wiedzę osobniki, nie zrozumieją do końca życia.

    Jak zdefiniować dobro kraju, narodu, społęczeństwa, to osobna kwestia.
    Trzeba sporządzić bilans zysków i strat.
    POLICZYĆ co się opłaca w długiej perspektywie, na zimno i bez emocji.
    Nic skomplikowanego.
    Pod warunkiem że nie będzie się do tego mieszać wiary i ideologii.
    Istnieją kraje potrafiące to robić.
    Nazywają się PRAGMATYCY.
    Całkiem niedaleko.
    Po sąsiedzku wręcz….

  25. wiesiek59
    24 listopada o godz. 23:01

    „Kolejny raz, chyba czwarty, koronacja Chrystusa Króla, to raczej koniec wieku rozumu”.

    A co do rozumu, przypominam gdzie i kiedy powstały uniwersytety. Przy pomocy rozumu można uzasadniać zarówno istnienie Boga jak i nieistnienie. Co ma rozum do wiary? Nic, to inne porządki poznania.

  26. Bywalec 2

    „Wasze na wierzchu. Należycie do większości”

    Akurat jeśli o mnie chodzi to ze swoimi pogladami jestem w kilkuprocentowej mniejszości – biorąc pod uwagę tzw sondaże.

    Co mi zresztą snu z powiek nie spędza.

  27. Co do Caritasu to sprawę dość dobrze znam bo tam przez chwilę pracowałem. Raporty finanso

  28. Bar Norte
    24 listopada o godz. 22:41

    „Chodziło jedynie o to by na początek nie zaostrzać ustawy aborcyjnej”.
    „Piszę „na początek” bo przecież tak naprawdę idzie o jej liberalizację w przyszłości”.

    Chcesz aby jeszcze więcej zabijano ludzi nienarodzonych, korzystając z tego, że ty już się urodziłeś (ocaliłeś)? No nieładnie, potwierdzasz tylko egoizm i brutalność lewicy.

    ” ….prezes Kaczyński dzięki swej politycznej nieudolności na nowo otworzył tę dyskuję”.

    Kaczyński zjednoczył w czarnych marszach prowadzonym przez wytatuowane lewicowe aktywistki takiej partie jak PO (która parę tygodni wcześniej znów ogłosiła się „prawicą”), Nowoczesna Petru, partyjka Nowackiej i grupa Zandberga. Chyba aż na taki sukces i wspólny lewicowo-radykalny front to nie liczył. 🙂

    25 listopada o godz. 0:03
    „Mauro w zapale dydaktycznym zaserwował scenkę z prowadzonej w czasie Rewolucji Francuskiej „polityki funeralnej” jakby nie zauważając, że PiS też „politykę funeralną” prowadzi”.

    Jak można łączyć ekshumacje robione przez specjalistów od medycyny sądowej w ramach prowadzonego od 6 lat śledztwa w związku z katastrofą lotniczą, do ekscesów rewolucji francuskiej? „Politykę funeralną” od biedy można porównać do decyzji Konwentu w 1793 o wyrzuceniu z trumien wszystkich królów francuskich oraz Izby Gmin w 1660, czyli wyjęcia z trumny i powieszenia na szubienicy zwłok Cromwella, a potem dekapitacji szkieletu. W obu przypadkach chodziło o polityczną zemstę i zastraszenie. Wydało mi się kiedyś, że masz dość subtelny umysł, aczkolwiek lewicowy, a tu okazuje się, że najbardziej lubisz rąbać drzewo. Masz w domu kominek?

  29. we są publikowane w internecie. Wszystko jest uczciwe i przejrzyste. I pisze to jakop osoba bardzo krytyczna wobec kościoła. Siła Caritasu to spore zaplecze w postaci nieruchomości, ludzi, doświadczenia. Można powiedzieć że pobiera dużo dotacji ale też wyręcza państwo z wielu obowiązków. Nie dostrzegłem przekretow choć pewnie gdzieś jakieś pojedyncze przypadki mogą się zdarzyc, jak wszędzie.
    Co do Glińskiego to przeprosiny są związane z tym że jego żona pracuje w jakiejś fundacji. Zastosował więc zagrywkę wyprzedzając.

  30. Mauro Rossi
    25 listopada o godz. 19:03

    Uniwersytety w naszym kręgu kulturowym powstały pod auspicjami KK.
    Zapominasz o innych kręgach kulturowych…..

    Gdzie równoważne uczelnie kształcące kadry naukowe czy urzędnicze funkcjonowały znacznie wcześniej, czy pod inną zwierzchnością- władcy na przykład.
    Uczelnie arabskie przechowały wiedzę starożytnej Grecji.
    Dorobek Archimedesa, Platona, ich szkół filozoficznych, matematycznych, ich Akademie, o kilkaset, czy tysiąc lat wyprzedzały średniowieczne uniwersytety.

    Wielkość zależała od finansowania, nie instytucji prowadzącej.
    W skali europejskiej, Kościół posiadający 1/3 ziemi- podstawowego wówczas środka produkcji, miał dochody wystarczające do utrzymania przez kilka lat bandy „darmozjadów”.
    W innych jurysdykcjach, rozwiązywano problemy finansowe uczelni w inny sposób.

  31. Wiesiek
    Mylisz się .
    Nie należę do polskiej klasy politycznej.
    Nie jestem takze Węgrem.
    A stwierdzenie z twoich ust , że jakobym czegoś nie rozumiał uważam za zwykłą bezczelność.
    Jako zwolennika systemu autorytatywnego, jest całkiem logicznym, że cię nie interesuje , że w Polsce Kaczyński jest tym autokratom.
    Piszesz, o krajach nazywających się Pragmatycy i stawiasz je za wzór sukcesu. Nie wiem co to za Pragmatycy i dla kogo mają być wzorem ?

  32. No wlasnie suwer,wystarczy grzebnàc w necie,nie opierac sié na plotkach:

    http://www.wosp.org.pl/fundacja/rozliczenia_finansowe

  33. Wiesiek
    Co do za i przeciw, to tutaj się całkowicie z tobą zgadzam.
    Unijna opcja uczyniła z Polski kraj kolonialny, a z jej społeczeństwa niewolników zachodnich koncernôw.
    Jedyną drogą , aby wyzwolić się z tej niewoli, jest wystąpinie z UE pod przewodnictwem Kaczyńskiego i przyłączenie do dynamicznie rozwijającej się EuroAzji.

  34. Rydzyk zbierał na stocznię,która padła. Salezjanie zaciągali pożyczki i kredyty za poręczeniem parafian i padli.Paulini poręczyli 2 milionami za bossów mafii paliwowej ściganej przez Ziobro.Wszystko z miłości bliżniego.Tak sobie myślę czy takie towarzystwo nie jest gorsze dla państwa choć katolickie ma nawyki.

  35. @ suwer 25 listopada o godz. 17:27
    Bredzisz, Orkiestra wszystko przedstawia do wglądu, podaje na talerzu; czytaj jeszcze więcej katonarodowych i innych toruńskich mediów, słuchaj dalej kościelnych i prawicowych kłamstw.

  36. Mauro Rossi,
    Święta prawda, te circa 40 tysięcy skazanych na stos przez Święta Inkwizycję to mniej niż kropla w morzu zbrodni Stalina czy Mao.
    Tym niemniej, jak się straciło cnotę, to nie wypada udawać dziewicy.

  37. tejot
    24 listopada o godz. 22:56

    „Rossi blogowiczów traktuje … wmawia im na żywca, że to było normalne w Smoleńsku, że jak samolot leci, to „zejdzie niżej”.

    To tylko fizyka, bezwładność masy, samochodem w miejscu też nie zahamujesz.

    „Co ma sugerować, ze „zaplanowane zostało późniejsze alibi. Jakie alibi, w jakim ej sprawie”?
    You need more coffee. Ciężko ci się myśli, pewnie ciśnienie dziś niskie. Gdyby samolot eksplodował na 500 m, to co by powiedziały obie komisje, MAK i Millera? Że meteoryt uderzył, chyba że masz jakiś inny pomysł?

  38. Błąd na błędzie …

    Bo zbrodnie popełniano w III RP, ze smoleńską na czele.

    Zresztą premier Sz., jako wystarczająco samodzielny polityk przyznała: „Popełniamy błędy, ale umiemy się do nich przyznać i je naprawiać”. W ogóle to błędem jest zapominać, że prezes realizuje swój autorski Projekt dla Polski. A prezes jest nie tylko politykiem samodzielnym, ale wybitnym. OPP (bardzo mi do serca przypadł ten skrót na III sektor) muszą się regulacjom podporządkować. Z liberalnym myśleniem czas skończyć w naszej demokracji. Projekt prezesa jest oryginalny, nie na darmo jego dzieło tworzone od podstaw, total(itar)nie podporządkowujące naród jednemu celowi zaczyna się nazywać II PRL. A każdego, kto nie rozumie prezesa należy nazwać po imieniu: sędziego politykiem, nauczyciela politykiem, opozycjonistę politykiem, listonosza doręczycielem. A wszystkich ich razem wziętych – liberałami.

    I każda członkini i członek takiego społeczeństwa obywatelskiego się podporządkuje i państwo weźmie ją/go w opiekę, bo w nieliberalnej demokracji chodzi o dobro obywatelek/li (hasło: „dajcie mi władzę, a ja was …”), od poczęcia poprzez narodziny, śmierć naturalną aż po kolejne ekshumacje. Aż po nawóz historii? Epoka post-humanizmu nadciąga, zdaje mi się.

  39. Bywalec 2,
    Ponad 30 lat temu opuściłem wtedy jeszcze raj robotników i chłopów aby stać się niewolnikiem zachodnich koncernów i do tej pory tego nie żałuję.

  40. Mauro Rossi

    Temat aborcji jest jak na razie wyczerpany.

    Piszę „jak na razie” bo przecież być może wróci gdy prezes po raz drugi zdecyduje się zaostrzać prawo aborcyjne. I trzeba będzie znów mobilizować do protestów elektorat – oczywiście też pisowski,
    A jesli się prezes jednak nie zdecyduje na wywoływanie kolejnych protestów to cała sprawa wróci przed wyborami gdy gromko podniesiony zastany zostanie postulat liberalizacji.

    Co do „polityki funeralnej” …. .

    Przecież to jest pojęcie dużo szersze niż smoleńskie rozgrzebywanie grobów. Cmentarze, pogrzeby, lokalizacje grobowców, cmentarna polityka są przecież waszym oczkiem w politycznej głowie.
    Można powiedzieć: Myślisz PiS i widzisz cmentarz.

  41. sztubak
    25 listopada o godz. 20:11

    „Święta prawda, te circa 40 tysięcy skazanych na stos przez Święta Inkwizycję to mniej niż kropla”.

    Te 40 tys. ofiar to podejrzanie okrągła liczba.

    „Ogniem, słowem i żelazem. Na stosach spłonęło znacznie mniej heretyków (kacerzy), niż się zwykle uważa. Czas przestać robić z inkwizycji narzędzie ataku lub obrony Kościoła – apelują znawcy tematu”.

    „Jan Paweł II odtajnił watykańskie archiwa inkwizycji – ciesząca się najbardziej ponurą sławą inkwizycja hiszpańska w latach 1540–1700 przeprowadziła 44 674 procesy z oskarżenia o zdradę świętej wiary katolickiej. Na karę śmierci skazano w nich dokładnie 1,8 proc. oskarżonych. Na dodatek część ze skazanych na śmierć sądzona była zaocznie (zdążyli zbiec lub ukryć się przed inkwizytorami) – na stosach spłonęły symboliczne kukły”.

    Autor może ci się wydać niewiarygodny, bo to Adam Szostkiewicz. 🙂

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1501047,1,inkwizycja-mniej-straszna.read

  42. Mauro Rossi
    25 listopada o godz. 20:25

    „Przecież to jest pojęcie dużo szersze niż smoleńskie rozgrzebywanie grobów. Cmentarze, pogrzeby, lokalizacje grobowców, cmentarna polityka są przecież waszym oczkiem w politycznej głowie. Można powiedzieć: Myślisz PiS i widzisz cmentarz”.

    Popatrz na „politykę funeralną” za poprzedniego reżimu. Oczywiście, czego twoje oczy nie widza to nie istnieje.

    (fragment) „Może to była zemsta za to, że pogrążony w żałobie były premier nie chciał się z nim [Putinm] przywitać? W każdym razie do sekcji doszło w nocy z 10 na 11 kwietnia. Przeprowadzał ją miejscowy ekspert medycyny sądowej Michaił Maksymienkow w towarzystwie kilku specjalistów rosyjskich ze Smoleńska i z Moskwy. Obecny był też polski konsul Michał Greczyło i naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski (wtedy pułkownik). Zabrakło jakiegokolwiek specjalisty polskiego. Co więcej, Parulski chyba nie wytrzymał napięcia i widoku, i trudno powiedzieć, że uczestniczył w sekcji. Byłem w obskurnym gmachu, w którym się to działo,
    rozmawiałem z Maksymienkowem, widziałem zdjęcia dokumentujące procedury. Okazuje się, że ciało prezydenta było nagie, jedynie w krawacie. Nogi i jedna ręka były odcięte. Okazuje się, że jedna z nóg nie należała do prezydenta – był
    na niej lampas generalski. Potem dokonano zamiany. Pisanie i myślenie na ten temat jest bardzo przykre. – To było dla mnie bardzo upokarzające. Miałem wrażenie, że sposób potraktowania ciała prezydenta był też jakąś formą upokorzenia
    całego państwa polskiego. Nie sposób było nie odnieść dokładnie takiego wrażenia. Wyszliśmy z tego morgu [kostnicy] przygnębieni, ciężko było się otrząsnąć po tym, co zobaczyłem. I samo to miejsce, obskurny barak na obrzeżach Smoleńska… Nie rozumiem, jak strona polska mogła się zgodzić na sekcję ciała prezydenta w takich makabrycznych warunkach – wspominał to później towarzyszący
    mi fotograf Marek Borawski. („Known knowns i known unknowns katastrofy smoleńskiej”, Piotr Falkowski” Instytut Sobieskiego, 2012)

  43. Pycha i mądrość Wieśka są niezmierzone.
    Tylko on, jak sam zapewnia rozumie procesy, logikę dziejów, ciągi przyczynowo- skutkowe i ich efekty, które dają znać. Jak bym słyszał komendanta 13-go Posterunku.

    Co Wiesiek myśli o innych:
    „Nieco bardziej odporne na wiedzę osobniki, nie zrozumieją do końca życia.”

    Blogowi oponenci po takim dictum powinni złożyć akty kapitulacji przed Wieśkiem na którego nie ma silnych, Wieśkiem propagatorem, Wieśkiem oratorem, Wieśkiem swojego rozumienia promotorem.
    Pzdr, TJ

  44. Rossi usiłuje wmówić blogowiczom, że sekcja zwłok w Rosji powinna była mieć charakter rytualny, czczący, powinna być eleganckim zdarzeniem, przyjemnym eventem tylko dlatego, ze dotyczyła osoby wysoko postawionej w hierarchii.
    Pzdr, TJ

  45. Szanowny Gospodarzu.
    Słysząc frazę:”władza musi nadzorować wydawanie rządowych pieniędzy”,zaczynam kląć jak szewc.Nie ma żadnych rządowych pieniędzy,są tylko pieniądze w różnej formie (podatki,VAT,akcyza) odebrane nam obywatelom II RP więc rządzący powinni mieć świadomość, że ich z tego rozliczymy.

  46. Mauro Rossi z godz. 20:29

    To prawdopodobnie do mnie komentarz, bo choć nie zaadresowany to jednak cytat jest mój.

    Mauro, ale treść tego komentarza tylko potwierdza to co napisałem czyli waszą fascynację śmiercią, zwłokami, sekcjami, ekshumacjami, pogrzebami, cmentarzami czyli tym wszystkim co nazywane jest „polityką funeralną”.

    Zresztą to z mojej strony nie jest jakiś zarzut bo przecież ludzie lubią się ekscytować tego typu historiami.
    Popkultura to z powodzeniem wykorzystuje choćby w gatunku filmowym czy powieściowym – horror.
    To się po prostu dobrze sprzedaje.

    Z tym, że wy jesteście prekursorami wykorzystywania tego typu tematów w polityce.

  47. „Wielką siłą głupców jest to, że nie boją się mówić głupstw” / B.Shaw/
    /Fragment z sieci/
    „Post-solidarnościowy sposób widzenia świata od ponad dwóch dekad niczym owa tunika poraziła Heraklesa, infekuje świadomość Polaków. Infantylizm, pospolite aberracje, emocjonalnie niezrównoważeni politycy wygadujący pospolite głupstwa (stąd motto zaczerpnięte z dorobku Georga B. Shawa), brak racjonalizmu, pozerstwo, kabotynizm, faryzeizm (jako egzemplifikacja religijnej hipokryzji), bigoteria połączona z ultra-dewocją, bezrefleksyjny klerykalizm, rusofobia i niechęć do Niemców (choć stąd czerpie się lwią część zysków i dóbr pozwalających rozwijać się współczesnej Polsce), serwilizm i podobne polskie narodowe cechy nasilają się wraz z rządami coraz bardziej ortodoksyjnych i namiętnych spadkobierców etosu i styropianu. Bo zarówno rządząca przez 8 lat Platforma Obywatelska jak i obecnie sprawujące wszechwładzę Prawo i Sprawiedliwość (wszystko to jest prawica, choć różnych barw i konduity) odwołują się frenetycznie do rudymentarnych tradycji „Solidarności”. I jej podstawowych – ponoć – wartości. Jakie one dokładnie są dziś już nikt nie pamięta oraz prawdopodobnie na ich temat nic nie wie. Wystarczy porównać słynnych 21 postulatów wywieszonych na bramie Stoczni Gdańskiej im. W.I.Lenina w sierpniu 1980 roku z aktualnie panującą rzeczywistością.”

  48. Mauro Rossi
    25 listopada o godz. 20:16
    tejot
    24 listopada o godz. 22:56
    „Rossi blogowiczów traktuje … wmawia im na żywca, że to było normalne w Smoleńsku, że jak samolot leci, to „zejdzie niżej”.
    To tylko fizyka, bezwładność masy, samochodem w miejscu też nie zahamujesz.
    „Co ma sugerować, ze „zaplanowane zostało późniejsze alibi. Jakie alibi, w jakim ej sprawie”?
    You need more coffee. Ciężko ci się myśli, pewnie ciśnienie dziś niskie. Gdyby samolot eksplodował na 500 m, to co by powiedziały obie komisje, MAK i Millera? Że meteoryt uderzył, chyba że masz jakiś inny pomysł?

    Mój komentarz
    Wiedziałem, ze tak będzie, wiedziałem. Rossi zaczyna w sprawie smoleńskiej katastrofy świrować.
    500 m, 100 m, 20 m, brzoza, TAWS, Szuladziński, ekspertyza, prawidłowy Jak-40, zapalniki bezwładnościowe, obowiązkiem pilota sprawdzenie wieży, goście w kokpicie, mgła, meteoryt. Wszystko mu się zaczyna zlewać w jeden słowotok.

    Za chwilę może być – brzoza w Sopocie, Jarosław w kłopocie, Putin katem, Donald kamratem, gacie na płocie i po robocie.
    Pzdr, TJ

  49. wiesiek59
    25 listopada o godz. 19:32

    „Uniwersytety w naszym kręgu kulturowym powstały pod auspicjami KK. Zapominasz o innych kręgach kulturowych …”.

    Niczego porównywalnego tam nie było.

    „Gdzie równoważne uczelnie kształcące kadry naukowe czy urzędnicze funkcjonowały znacznie wcześniej, czy pod inną zwierzchnością- władcy na przykład”.

    A to , żeby nie być gołosłownym, wymień gdzie i od kiedy do kiedy? Bo europejskie europejskie uniwersytety powstałe w XI/XII wieku działają nieprzerwanie do dziś (w Bolonii od 1088 r.).

    „Uczelnie arabskie przechowały wiedzę starożytnej Grecji”.

    Nie picuj, to co przetrwało w swej zasadniczej masie to w zachodnich klasztorach. Piśmiennictwo starożytne zaczął zbierać już Kasjodor, wysoki urzędnik panującego na przełomie VI VI wieku w Italii Teodoryka, króla Gotów, mając świadomość przemijania swej epoki. Później w klasztorach zakładano scriptoria, gdzie masowo kopiowano to co się przechowało w pojedynczych egzemplarzach. Bardzo dużo przetrwało w Bizancjum, gdzie językiem urzędowym od VI wieku był grecki, wcześniej łacina. Zanim Bizancjum upadło sporo rękopisów wywędrowało na Zachód. To co przeszło wyłącznie przez przez arabskie ręce to raczej margines, dotyczy głównie Arystotelesa, którym zajmowali się Pers z pochodzenia Awicenna oraz Awerroes, który zmarł na wygnaniu w Marrakeszu. Trochę odzyskali krzyżowcy na Bliskim Wschodzie. Ale trzeba pamiętać, że to Arabowie w VII w. ostatecznie zniszczyli Bibliotekę Aleksandryjską.Wcześniej częściowo palili ją Rzymianie za Cezara (co prawda przypadkiem, podczas oblężenia Aleksandrii), żydzi (w 115 r. n.e.) i chrześcijanie (pod koniec IV wieku).
    Tak zwany renesans arabski dotyczył wyłącznie X i XI wieku i tylko zachodniej części świata arabskiego, który bardzo różnił się od opresyjnej reszty. Wcześniejszy był tzw. renesans karoliński za Zachodzie (IX w.).

  50. Bar Norte
    25 listopada o godz. 21:04

    „wy jesteście prekursorami wykorzystywania tego typu tematów w polityce”.

    Mumia Lenina świadczy, że jednak lewica. I nikt jej tego nie odbierze.

  51. tejot
    25 listopada o godz. 21:10

    Jeśli nie masz już nic do powiedzenia, a chyba nie masz, to napisz EOT (End Of Topic).

  52. Mario Rossi,

    Jeden raz też pozbawia cnoty.
    Autor jest podejrzany o bycie agentem Watykanu.

  53. jotes49
    25 listopada o godz. 20:52

    „.Nie ma żadnych rządowych pieniędzy,są tylko pieniądze w różnej formie (podatki,VAT,akcyza) odebrane nam obywatelom”>.

    Bądź konsekwentny, przestań płacić podatki i spraw sobie własną policję. Ktoś musi bronić twego majątku i ciebie. Napisz też oświadczenie, że zrezygnujesz z emerytury.

  54. Dlaczego wszystko w naszej Ojczyźnie ma być na jedno polityczne kopyto? To jasne jak słońce. Bo przecież już ponad 70. lat temu Wujaszek Soso nauczał, że w miarę budowy socjalizmu nasila się walka klasowa z ojczyźnianym wrogiem.

  55. Mauro Rossi

    „Mumia Lenina świadczy, że jednak lewica. I nikt jej tego nie odbierze.”

    Tu się muszę zgodzić, komuniści mieli podobną słabość do „polityki funeralnej” jak PiS. Choć bardziej efektowne osiągnięcia w tym zakresie – jak na razie oczywiście.

  56. Red. D. Passent : ” … dążenie rządu PiS do opanowania całego życia publicznego, … gospodarki, kultury, nauki, propagandy, mediów, Trybunału Konstytucyjnego, historii, sądownictwa, prokuratury, służby cywilnej, samorządów, od stadniny po muzea i politykę historyczną – wszystko ma być na jedno kopyto”.

    Do tej pory było na jedno kopyto ― lewe, jednak wyborcy zdecydowali inaczej, dlatego lewe kopyto musi się nieco przesunąć. Tak działa demokracja. Panu Redaktorowi całkiem umknęło, że gdyby PAD przyjął ślubowanie od 5 osób wybranych do TK przez PO („na zapas” i w sposób nielegalny), to od 9 grudnia 2015 mielibyśmy w TK 15: 1 dla lewego kopyta, co nie byłoby zgodne z wolą społeczeństwa. Wcześniej (25 października 2015) wyborcy zadecydowali, że dość mają lewego kopyta i teraz chcą prawe.

  57. Bar Norte
    25 listopada o godz. 21:35

    „Tu się muszę zgodzić, komuniści mieli podobną słabość do „polityki funeralnej”.

    A komuniści to nie lewica? Chciałem się tylko upewnić, bo w dyskusji dobrze jest uściślić pojęcia.

  58. Mauro Rossi

    Oczywiście, że komuniści byli odłamem lewicy. Przecież o tym jako „metafizyczny antykomunista” doskonale wiesz.

    Swoją drogą to kultywowanie dawnej komunistycznej „polityki funeralnej” przez obecny antykomunistyczny („metafizycznie”) PiS jest ciekawym tematem do przemyśleń.

    To chyba skutek jakiejś nieuświadamianej dyfuzji kulturowo-politycznej.

  59. lspi
    25 listopada o godz. 21:32

    „Dlaczego wszystko w naszej Ojczyźnie ma być na jedno polityczne kopyto? To jasne jak słońce. Bo przecież już ponad 70. lat temu Wujaszek Soso nauczał, że w miarę budowy socjalizmu nasila się walka klasowa z ojczyźnianym wrogiem”.

    Dokładnie to Soso nauczał w roku 1937, przed rozpoczęciem „wielkiej czystki”, że nasila się walka klasowa wraz z rozwojem komunizmu (im lepiej ― tym gorzej), 🙂 ale wtedy nie było mowy o żadnym „ojczyźnianym wrogu” tylko jak najbardziej klasowym (kułacy, burżuazja, element kontrrewolucyjny ) oraz sabotażystach, szpiegach, renegatach.

    Że też ja muszę uczyć lewicę historii myśli lewicowej. 🙂 .

  60. Mauro Rossi
    25 listopada o godz. 21:23
    Wiem jak funkcjonuje państwo i nie jestem jego przeciwnikiem.Jestem przeciwnikiem wydawania bez sensu pieniędzy dla partykularnych celów wąskiej grupy politykierów,zwłaszcza że prowadzi to prostą ścieżką do upadku ekonomicznego mojego państwa.Tyle i tylko tyle.

  61. Mauro Rossi

    No właśnie mi się przypomniało, że jakiś czas temu czytałem w niezależna.pl, że macie zamiar wykopać z Alei Zasłużonych na Powązkach zwłoki komunistów i na ich miejscu zakopać zwłoki antykomunistów.

    Ambitny plan.
    Tylko czy on z jakiś kompleksów nie wynika – nie daj Boże.

  62. Bar Norte
    25 listopada o godz. 22:05

    „Przecież o tym jako „metafizyczny antykomunista” doskonale wiesz”.

    Ale nie zawsze tak było, byłem młodym komunistą. No prawie. Kiedyś całą klasę do ZMS wychowawczyni zapisała, mnie akurat nie było w szkole. 🙂

  63. Bar Norte

    ” … macie zamiar wykopać z Alei Zasłużonych na Powązkach zwłoki komunistów i na ich miejscu zakopać zwłoki antykomunistów”.

    Zwłoki antykomunistów zabitych strzałem w tył głowy leżą zakopane na Powązkach, na tzw. Łączce. Obecnie są ekshumowane. Powyżej ich szkieletów są inne groby, często komunistów, ale mniejszego kalibru, a w Alei Zasłużonych leżą ci którzy wydawali rozkazy strzelania w tył głowy. Powiedz, czy to jest sprawiedliwe?

  64. Mauro Rossi

    „byłem młodym komunistą”

    Tak czułem.

  65. Mauro Rossi

    „Powiedz, czy to jest sprawiedliwe?”

    Przykro mi ale już ci pisałem nieraz, że nie uprawiam narracji godnosciowej.
    A temat kto i gdzie godzien jest leżeć po śmierci akurat się w niej mieści.

  66. Nadgryzanie demokracji
    Mauro Rossi
    25 listopada o godz. 21:51
    Panu Redaktorowi całkiem umknęło, że gdyby PAD przyjął ślubowanie od 5 osób wybranych do TK przez PO („na zapas” i w sposób nielegalny.

    Mój komentarz
    Rossi jest głównym specjalistą PiS d/s informacji na blogu EP. Specjalistą od skutecznego nagłaśniania nieprawd PiSowskich, jak np. ta o legalnym wyborze trzech sędziów przez sejm z większością PiSu na miejsca trzech sędziów wybranych legalnie przez poprzedni sejm. Jak PiS doszedł do tej legalności? Dziecinnie łatwo. Po prostu unieważnił wybór dokonany przez poprzedni sejm.
    Komisja Wenecka? To prywatny zespół. Jej opinia – świstek papieru. Rządowa drukarnia? Drukuje tylko akty przyjęte przez szefa kancelarii.
    Temu podobne prawne chwyty PiSowskich ordynatorów uzdrowią polski system prawny. Będzie wreszcie sterowny ten system.

    Może dojść do takiej sytuacji, ze PiSowska większość unieważniać będzie krok po kroku konstytucję i to nie przez jej zmianę, bo na to je Prezes jest za chudy w uszach, lecz przez ustawy towarzyszące, czyli bocznymi drzwiami.
    Dwie próby w tym kierunku:

    1) Komisja ds. badania prywatyzacji, która będzie miała uprawnienia, które są należne tylko sądom. Analogia daleka do CzeKa.
    2) Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Niech nazwa nikogo nie zmyli, to będzie centrum opiekujące się NGO i „porządkujące” ich działalność, czyli coś jak punkt kontrolny na granicy Ukraina – Donbas – nie prześliźnie się żaden dywersant.

    Argumentacja PiSowców będzie identyczna, jak powyższa Rossiego. O co wam chodzi, wszystko jest legalne, jest ustawa, działanie Komisji i Centrum jest zgodne z ustawą. To wy jesteście nielegalni. Wenecjanie się znaleźli.
    Pzdr, TJ

  67. Czy Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego będzie nosić imię Lecha Kaczyńskiego ?

  68. Mój wpis, w którym – nie obrażając nikogo – posłużyłem się przykładem fundacji p. Owsiaka, został (przez kogo? czyżby przez red. Passenta?) uznany widać za obrazoburczy, bo został usunięty. To i ten się pewnie nie ukaże. Zdziwiłem się, że zostałem tak zaatakowany. Najbardziej przez
    @ jotbe_x
    25 listopada o godz. 19:53
    Niestety, pudło. Rydzyk et consortes, ani też wymienione źródła, to nie mój kierunek. Wręcz przeciwnie. (Teraz pewnie zostanę uznany za komucha 🙂
    Natomiast z przykrością i zdumieniem zauważam, że o p. Owsiaku i jego Orkiestrze wolno mówić tylko z uznaniem, a zadawanie niektórych pytań jest niestosowne. Tak, jak (wciąż jeszcze) dotyczy to JP2.

    A mnie chodzi o tylko to, że KAŻDA fundacja powinna publikować sprawozdanie, w którym znalazłaby się m.in. informacja o tym, jaka część wpływów przeznaczana jest na wynagrodzenia.
    @Tomek1972
    25 listopada o godz. 19:38
    Tam tego nie ma.

  69. No nie oszukujmy sie ze jak ktos zaklada jakas fundacje albo stowarzyszenie
    to komus chce pomoc,najpierw chce pomoc sobie a najczesciej pewnej
    grupie osob ktora za nim stoi ale zewnatrz jest to niewidoczne.
    Rozne organizacje pozarzadowe jedne zaklada sie dla kamuflazu
    inne do robienia pieniedzy a jeszcze inne poprostu sa wywrotowe
    prezes o tym wie i nasz gospodarz rowniez,wiec kazdy chcialby je
    kontrolowac i miec takie wlasne,wiec o to ten krzyk.
    Zycie to dzungla,jak wiesz jak sie w niej poruszac – przezyjesz
    jak nie wiesz zostaniesz pogryziony albo zginiesz.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,13516396,Naukowcy_obalaja_mit_Matki_Teresy__Tajemnicze_konta.html
    Baranow nigdy nie zabraknie wiec stad te fundacje,stowarzyszenie
    i organizacje pozarzadowe.

  70. Fidel Castro. Symbol, walki, wolności i humanizmu. 50 lat walki ze zbrodniczym imperializmem amerykańskim.

  71. W roku 124 p.n.e. Cesarz Wudi powołał do życia Cesarską Akademię, w której naraz mogło uczyć się nawet do 30000 uczniów między 14 a 17 rokiem życia. Z czasem, aby wyselekcjonować kandydatów odpowiednich do pobierania nauk w elitarnych szkołach, wykształcił się w Chinach jednolity, państwowy system „dziewięciu ocen”. Najbardziej uzdolnieni uczniowie, którzy otrzymali najlepsze noty, mogli szkolić się dalej, a następnie zająć wysokie pozycje dworskie lub urzędnicze. Niestety często zamiast nich wybierano dzieci najbogatszych lub najbardziej wpływowych osób.
    http://www.ksiszkola.pl/products/historia-edukacji-czesc-i-starozytnosc/
    ————-

    Nie da się stworzyć Państwa bez kadr urzędniczych.
    A te, trzeba gdzieś kształcić.
    Starożytne Imperia musiały więc posiadać system kształcenia kadr, niekoniecznie związany z kastą kapłańską.

    Tak więc, miłej lektury….

  72. Szkoły dla synów cesarskich czy arystokracji w Chinach istniały już w czasach dynastii Shang (1600–1046 p.n.e.). Chińscy historycy twierdzą, że pierwsze ośrodki dostępne także dla gorzej urodzonych powstawały w epoce Królestw Walczących (475–221 p.n.e.), czasach rozbicia, politycznego i umysłowego niepokoju, kiedy stary porządek chwiał się i trzeszczał, a nowy wciąż nie chciał się uformować. Był to okres nadzwyczajnego rozkwitu filozofii, „sporów stu szkół myśli”, a najsłynniejsi uczeni, głowiący się, jak uratować świat od upadku, gromadzili wokół siebie tłumy uczniów. Władcy poszczególnych państewek rywalizowali ze sobą i szczycili się posiadaniem szkoły przyciągającej słuchaczy z całego kraju, z której wychodzili ich doradcy i urzędnicy. Wtedy powstał termin boshi – szeroko (wykształcony) urzędnik, erudyta kształcący młodych i badający księgi, dziś będący tytułem naukowym doktora.
    http://www.polityka.pl/niezbednikinteligenta/1578657,1,edukacja-w-cesarstwie-chinskim.read
    ==============

  73. suwer,powiem ci wprost głupoty wypisujesz.Niema w Polsce żadnej organizacji,która by nie prowadziła pełnej księgowości a już w przypadku WOŚP napewno jest ona perfekcyjnie prowadzona ze względu na częste polityczne nagonki.Nie będę tutaj przedstawiał na jakich zasadach się to odbywa.Zainteresuj się tym i się wtedy wypowiedz.Nawet na tym blogu zarzucanie komukolwiek wprost malwerscji bez podania dowodów graniczy z przekraczaniem granic przyzwoitości(conajmniej)

  74. Możemy z grubsza podzielić te wszystkie NGO na kategorie zajmujące się:
    -działalnością charytatywną
    -propagowaniem idei
    -rozwojem samorządnosci
    -zdrowiem
    -środowiskiem

    Oraz sklasyfikować źródła finansowania
    -dotacje lokalne i państwowe
    -datki osobiste
    -przekazy firm
    -dotacje zagraniczne

    Moim zdaniem, najniebezpieczniejsze są dla nas te zajmujące się propagowaniem idei i otrzymujące dotacje z zagranicznych źródeł, lub podmiotów zagranicznych.
    To ni mniej ni więcej, obca agentura pod przykrywką, mająca wpływać na nasze społeczeństwo. Budować obce wpływy polityczne.

    Wczoraj słuchałem ciekawego wywiadu z panem Modzelewskim.
    Przepisy podatkowe są konstruowane pod kątem obcych interesów, urzednicy MF są poddani lobbingowi obcych firm.
    Ścigają polskie, obce pozostawiając w całkowitym spokoju.
    NGO propagujące wolny handel, znoszenie barier, promują obce interesy gospodarcze.
    Pan Witold Modzelewski może się mylić, bądź też zwracać uwagę na istotny czynnik.
    Skoro nie kontrolujemy MF, nie kontrolujemy kraju…..

  75. @prospector
    26 listopada o godz. 10:36

    Wszystkich tutaj biorę na świadków, że nikomu nie „zarzucam wprost malwersacji”, jak to byłeś uprzejmy napisać. Twoja reakcja potwierdza moje spostrzeżenie, że niektórych pytań, jak to o procent wpływów przeznaczanych na pensje pracowników fundacji (liczba mnoga!) nie wypada zadawać. Obiecuję, nie będę. Poddaję się.

    Ps. „Niema” i „napewno”, a także „conajmniej” piszemy osobno.

  76. Wiesiek
    Co to jest MF, ministerstwo finansów ?
    Polska nie kontroluje własnego Ministerstwa Finansów ?
    Przecież dopiero zgodziliśmy się, że zachodnie firmy korumpują przedewszystkim na wschodzie, bo tu jest taka tradycja i tylko kto smaruje ten jedzie. Oskarżanie zachodnich przedsiębiorców o to, że dostosowują się do lokalnych warunków i tradycji , to już szczyt obłudy. Czy mamy się na wschodzie może jeszcze zacząć wstydzić własnych zwyczajów.
    I jeszcze ta bzdura , że Polska nie kontroluje własnego MF. Oczywiście , że kontroluje i za to muszą obcy inwestorzy płacić.

  77. suwer

    „KAŻDA fundacja powinna publikować sprawozdanie, w którym znalazłaby się m.in. informacja o tym, jaka część wpływów przeznaczana jest na wynagrodzenia.”

    Temat felietonu red Passenta dotyczy współpracy państwa (administracji rządowej i samorządowej) z III sektorem.

    Tę współpracę określa idea o której pisałem o 17,56:

    „Państwo ma w tym interes ( zlecaniu swych zadań III sektorowi) bo to wychodzi (ma wychodzić) taniej niż gdyby realizowała te zadania sama administracja.”

    Konsekwencją tego jest praktyka, że państwo unika opłacania etatów w stowarzyszeniach czy fundacjach.
    Co oczywiście nie oznacza, że nie dotuje częsci kosztów osobowych – np kosztów ubezpieczeń wolontariatu.

    Ale to odnosi się do polityki państwa i pieniędzy budżetowych (podatników). W innych przypadkach wykorzystanie dotacji zależy od woli donatorów.
    O ile ich wykorzystanie dotacji interesuje.

  78. suwer.Dziękuję za zwrócenie uwagi na pisownię ale jestem w pewnym % dyslektykiem więc takie błędy mi się dosyć często zdarzają.
    Ale do rzeczy .Wyraziłeś się jasno-„organizacje zbierające grosz od ludzi i otrzymujące dotacje mają moralny, a powinny mieć i prawny obowiązek publicznego przedstawiania rozliczeń. Żeby było wiadomo, na co wydały zebrane pieniądze”I tak właśnie działa księgowość takich fundacji i w dodatku jest jeszcze sporo innych organów kontrolnych wewnętrznych i zewnętrznch.Oczywiście zdarzają się czarne owce i może się zdarzyć przekręt też w WOŚP.Wszystkie tego typu fundacje mają obowiązek rozliczania każdej kwoty a jak trzeba to i publicznie i jestem pewny,że akurat WOŚP tak się rozlicza gdyż jej najmniejszy przekręt czy błąd zostałby natychmiast wykorzystany(chyba to oczywiste jest dla sympatyków jak i przeciwników orkiestry).Życzę Wesołych Świąt(jeśli obchodzisz).

  79. @Ted’dy bear
    26 listopada o godz. 2:46

    Tak, temat tej dyskusji ma charakter bardziej ogólny, ale uważam, że mój „podtemat” się w niej mieści.

    Sprawę dobitnie ujął w swoim wpisie
    Ted’dy bear
    26 listopada o godz. 2:46

    Mówiąc łopatologicznie: wiele fundacji przeznacza uzyskane wpływy głównie na własne potrzeby. Słychać czasem o tym od osób, które wpłacały na pomoc dla przewlekle chorych, kalekich, czy potrzebujących na kosztowną operację. Potem okazywało się, że pieniędzy było dziwnie mało mimo, że zainteresowani wpłacali na „indywidualne subkonto” danego podopiecznego i byli w stanie oszacować, ile uzbierali. Te „indywidualne subkonta” to hasło mające przekonać darczyńców, że ich pieniądze pójdą na wskazany przez nich cel, czyli do osoby, której chcą pomóc. Potem okazuje się, że to była sztuczka psychologiczna. Pieniądze gdzieś się ulotniły, a fundacja zbywała pytających, wręcz ich spławiała.

  80. Przepraszam, mój poprzedni wpis odnosił się zasadniczo do wpisu
    @ Bar Norte
    26 listopada o godz. 12:03

  81. politycy rządzący w Polsce od ośmiu a nawet dziesięciu lat, bo zwłaszcza ci pierwsi, strojący się w togi wyjątkowych fachowców dbających o finanse publiczne, będą zwalczać wszelkie próby naprawy tego systemu („po co naprawiać, jeżeli wszystko jest najlepszym porządku, a władze prowadziły rozsądną i profesjonalną politykę fiskalną?”); ciekawe, czy wiedzą, co się tu dzieje w tzw. realu?
    urzędnicy, którzy faktycznie stworzyli ten system, a zwłaszcza pisali patologiczne przepisy oraz wydawali urzędowe interpretacje, które aprobowały te rozwiązania: to jest ich dziełem, za to byli chwaleni przez polityków oraz liberalne media (ciekawe, czy dostali za to już jakieś nagrody i odznaczenia?),
    potężny biznes optymalizacyjny, który swoją siłę, pieniądze oraz pozycję polityczną zdobył dzięki „wspólnotowej wersji podatku od wartości dodanej”: przez ostatnie lata podmioty zwiększyły wielokrotnie obroty oraz zatrudnienie, piszą projekty przepisów, zasiadają nawet w formalnych gremiach doradczych przy resorcie finansów a nawet kancelarii premiera oraz występują jako eksperci w komisjach parlamentarnych: gdyby ktoś zlikwidował obecny kształt tego podatku, ich świat szybko zawali się,
    bezpośredni beneficjenci wad tego podatku: ich zarobek roczny z tego tytułu liczony jest już na ponad 30 mld zł, czyli jest to najważniejszy gracz na rynku biznesowym: jego poglądy wyrażają mainstreamowe media i… (nieświadomie?) niektórzy liberalni politycy, czyli kółko się zamknęło.
    http://isp-modzelewski.blog.pl/2015/09/29/fenomen-biznesu-optymalizacyjnego-dlaczego-spadaja-dochody-z-vat/
    ————–

    Odsyłam do blogu prof. Modzelewskiego…..
    Jak na razie, pisze na Berdyczów.
    Przy tego rodzaju rzędach wielkości kwot, parę milionów na łapówki to pikuś.
    Inaczej stanu bezradności urzędników MF nie da się wytłumaczyć.

  82. suwer

    Przy analizie wniosku zgłoszonego do konkursu organ administracji decydujący o dotacji dla stowarzyszenia ma pełny wgląd w jego finanse (sprawozdania finansowe). Tak więc ma wiedzę o kosztach osobowych (etaty, wysokość wynagrodzeń).

    Biorąc pod uwagę, że budżetowe środki na dotacje najczęsciej nie zaspokajają zgłaszanych potrzeb, organ administracji powinien brać pod uwagę ewentualne rozpasanie etatowe i finasowe personelu stowarzyszenia – o ile oczywiście taki personel jest.

    Jak napisałem wcześniej administracja powinna się kierować tym, że stwarzyszenia mają realizować zlecane zadania tanio (taniej niż ona sama), skutecznie a środki budżetowe muszą być wydawane racjonalnie.

    Oczywiście taka jest idea. Natomiast z praktyką różnie bywa.

  83. Za szyldem fundacji, kwitnie na Zachodzie optymalizacja podatkowa, czy też jest to sposób na ucieczkę przed podatkami dla rodzinnych funduszy.
    Oprócz szczytnych celów statutowych, fundacje mogą służyć też innym.

    Prawdopodobnie pójdziemy tą drogą, skoro małpujemy bezkrytycznie zachodnie rozwiązania….

  84. ..idziemy zniszczyc III-RP wszystko co bylo ma zostac zniszczone,teraz MY zbudujemy wam obywatele ,,RAJ,, … a jak nie uda sie to bedzie wina D.Tuska i UE a my powiemy tylko..madry Polak po szkodzie ..!!!

  85. wiesiek59

    „Za szyldem fundacji, kwitnie na Zachodzie optymalizacja podatkowa”

    Kwitnie bo jest tolerowana.

  86. System i prawo podatkowe wszędzie na świecie daje chleb i całkiem znośny byt, niezliczonej rzeszy prawnikom i doradcom podatkowym i im te prawo podatkowe jest bardziej skomplikowane , to tej roboty jest więcej.
    To jest system samonapędzający się, jedno z nielicznych rzeczywiście funkcjonujących perpetuum mobile,
    bo jak państwo chciałoby nawet teoretycznie, zmienić system podatkowy, to znowu zwróci się do kogo ?
    Oczywiście specjalistów, a ci dobrowolnie nie dadzą się odczarować i nie zrezygnują ze swojej wiedzy tajemnej .
    Od kiedy żyje na zachodzie, to słyszę o uproszczeniu systemu podatkowego i co się dzieje , każda zmiana, albo „uproszczenie” ,czyni ten system bardziej skomplikowany.
    Powiedziałbym tak, że to też napewno choroba , ale nie śmiertelna , ale ostatnio tyle się tych chorób namnożyło, że na końcu i tak trudno będzie stwierdzić , na co , kto zdechł.

  87. 2016-11-26 13:40

    3r3

    Odczułem dziś potrzebę zaopatrzenia się w tanie PLN na przyszły miesiąc kiedy NBP może coś wywinąć.
    Poszedłem do reżimowego kantoru, kładę marność na stół i mówię ile i czego chcę bez keczupu i frytek.
    Reżimowa biurwa z paniką w oczach, że mam dać zaświadczenie o dochodach i że wypłaciłem tyle z banku i że to jest z legalnego źródła. Nic nie pomogły tłumaczenia, że przecież z legalnego źródła bo w riksbanku ten papier emitowali.
    Koniec końców do transakcji nie doszło.

    Nic to, niezrażony poszedłem do kantoru Mahmuda Alego. Ten się bidny patrzy na mnie, z żalem w oczach bo dzieci tyle do wykarmienia i że nic na tym interesie nie zarabia, po zwyczajowych grzecznościach pyta czy nie mam szfajc, dolar albo gold, bo z tego lokalnego papieru się musi tłumaczyć (a z ISISowego dinara nie musi).
    Koniec końców przyjął płacząc że dzieci głodne i tak dalej.

    Lokalna waluta zaczyna być trudna do upłynnienia w rozsądnych ilościach. Za to poważni ludzie chcą się rozliczać w szfajc, dolar, gold. Poczułem się jak w domu.
    Wychodząc z kantoru rozglądałem się za śmigłowcem czy już czego słomianego na niebie nie wieszają.

    Jakieś opinie zwolenników papierowego śmiecia?
    ===========

    Czyżby Czyżyk?

  88. Realpolitik czyli niemiecka kordynacja celów politycznych z wydatkami budżetowymi w roku wyborczym:

    Za bankier.pl

    Niemiecki parlament uchwalił budżet na rok 2017. Choć podobnie jak w poprzednich latach pozostał zrównoważony, to ponad połowa wszystkich środków (55 procent) jest przeznaczona na cele socjalne.

    Bundestag zaplanował w piątek na przyszły rok wydatki w wysokości 329,1 mld euro, zaś wpływy podatkowe są szacowane na 301,03 mld euro. Z kolei wpływy z innych źródeł mają wynieść. 28,07 mld euro. Minister finansów Wolfgang Schaeuble poinformował, że na szeroko rozumianą politykę socjalną przeznaczono około 55 proc. wszystkich środków.

    Koalicja rządowa CDU, CSU i SPD zdecydowała się na zwiększenie środków na bezpieczeństwo wewnętrzne o 640 mln euro w porównaniu z projektem, który uzgodniono latem. Postanowiono też zwiększyć o 4,3 tys. liczbę etatów w policji i służbach odpowiadających z walkę z terroryzmem. Więcej pieniędzy dostanie także wywiad zagraniczny BND, a także Urząd Ochrony Konstytucji.

    Na obronność parlament przeznaczył dodatkowo 393 mln euro, za które mają zostać m.in. zakupione małe okręty patrolowe. Jak poinformowała minister obrony Ursula von der Leyen, wydatki na obronność wzrosną z 1,18 do 1,22 proc. PKB, a budżet na wojsko wzrośnie o 2,7 mld euro, do 37,4 mld euro.

    Ponadto, parlamentarzyści dorzucili dodatkowe 5 mld euro na integrację uchodźców, a także budownictwo mieszkaniowe i pomoc dla bezrobotnych pozostających od dłuższego czasu bez pracy.”

    W uzupełnieniu informacja z tekstu prof. Stempina „Partyjni przeciwnicy Merkel przegapili moment na mord polityczny. Teraz CDU ma (coraz bardziej) twarz Merkel” dla portalu TOK FM:

    „Przeciwnikiem po drugiej stronie barykady w kampanii wyborczej kanclerz będzie antyimigrancka i populistyczna AfD.

    Na nią ma już Merkel haka. To finansowy program wsparcia dla najbiedniejszych i wielodzietnych rodzin. Zarazem strategia odbicia utraconych swoich lub pierwotnych wyborców AfD.”

    Tekst prof Stempina poniżej

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,21008155,prof-stempin-partyjni-przeciwnicy-merkel-przegapili-moment.html

  89. Czarna legenda Fidela Castro nie zawiera też sensownej odpowiedzi na pytanie, dlaczego w wielu krajach Południa jego słowa wciąż cytuje się jako motta. Ani dlaczego tak wielu demokratycznych przywódców z Ameryki Łacińskiej, np. szanowany na Zachodzie Brazylijczyk Lula, nigdy nie wyrzekło się bliskich stosunków z kubańskim rewolucjonistą. Powiedzieć: ślepota, hipokryzja – to niewiele zrozumieć z historii ostatniego półwiecza. To jakby znaleźć się w butach agentów CIA raportujących z Hawany (według pysznej anegdoty): „Panie prezydencie, nie ma tu bezrobocia, ale nikt nie pracuje. Nikt nie pracuje, ale zgodnie ze statystykami dotrzymywane są wszystkie plany produkcyjne. Dotrzymywane są wszystkie plany produkcyjne, ale nie ma nic w sklepach. Nie ma nic w sklepach, ale wszyscy jedzą. Wszyscy jedzą, ale cały czas skarżą się, że nie ma jedzenia. Wszyscy skarżą się, że nie ma jedzenia, ale idą na plac Rewolucji wiwatować na cześć Fidela. Panie prezydencie, mamy wszystkie dane i żadnej konkluzji”
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1605875,1,legenda-kubanskiego-don-kichota.read
    ==========

    Media zachodnie potrafią każdą obiektywną prawdę wypaczyć dla własnych celów.
    To co myslą ludzie, ich pamięć o Fidelu, to całkiem inna historia…

  90. Za szyldem fundacji, kwitnie na Zachodzie optymalizacja podatkowa

    I bardzo dobrze, że istnieje możliwość dania pieniędzy na fundacje uznane przez fiskusa, przez co można dostać ulgę podatkową. Tu, gdzie mieszkam (i nie tylko tutaj), fundacje kupują sprzęt medyczny, fundują całe oddziały w szpitalach, dofinansowują szkoły i robią całą masę innej bardzo pożytecznej roboty, której państwo nie jest w stanie wykonać, bo po prostu pieniądze z funduszy publicznych, a więc pochodzące z podatków są źle wydawane przez biurokrację. Zarządy fundacji stowarzyszonych z instytucjami publicznymi (np. ze szkołami lub ze szpitalami) są niezależne od biurokracji państwowej, i to już, samo w sobie jest zaletą istnienia fundacji. Tym lepiej, że posiadają środki na swoją działalność, tym lepiej, że wpływające środki są podstawą do ulgi podatkowej.

    Optymalizacja podatkowa rodzinnych funduszy poprzez zakładanie fundacji ? A co w tym złego ? O ile pieniądze nie wychodzą do raju podatkowego i nie śpią tam na koncie, ale stanowią podstawę fundacji mającej przecież jasno sprecyzowane cele, to lepsze to, niż zabranie tych pieniędzy przez fiskusa i zmarnowanie ich tak, jak to biurokracja publiczna zmarnować potrafi. Trzeba walczyć z optymalizacją poprzez raje podatkowe, ale nie z fundacjami !

    Z reguły roblemem nie jest istnienie odpisów podatkowych z racji danin na rzecz fundacji, ale raczej nieporadność aparatu państwowego w zarządzaniu posiadanym już budżetem, niekompetencja i nienasycenie biurokracji państwowej, której ciągle jest za mało w kasie publicznej, i która najchętniej położyłaby swoją kosmatą łapę na każdym groszu.

    Zaiste bolszewickie to myślenie, że jak już ktoś ma więcej pieniędzy, to musi koniecznie oddać je państwu w formie podatków, bo państwo – wspólne dobro – ma do całości tych pieniędzy święte, bolszewickie prawo. Na szczęście współczesne systemy podatkowe nie są pisane przez bolszewików, ale przez pragmatyków, i dzięki temu uznane przez prawo fundacje, które służą również dobru publicznemu, tyle że nie poprzez biurokratyzm państwowy, pozwalają obywatelom wybrać kogo i w jakim zakresie obywatele chcą wspierać, jednocześnie wciąż będąc zobowiązanymi do płacenia podatków.

  91. Jacobsky
    26 listopada o godz. 16:00

    Idealnym przykładem, wzorcem wprost funkcjonowania fundacji i realizowania szczytnych celów, jest Fundacja Clintonów……

    „Clinton cash” obowiązkowo do obejrzenia……

    Powtarzam bez efektu, że prawo jest pisane dla maluczkich.
    Przez bogatych….
    To napisane przez nich dla siebie, jest całkowicie inne.
    Pomimo rozlicznych dowodów, nie przebija się zrozumienie tego faktu do ogółu.
    Płacenie przez najbogatszych podatków w wymiarze procentowym podobnym do tych pobieranych od biednych, pozwoliłoby zlikwidować cele realizowane przez większość fundacji.
    Byłyby po prostu pieniądze w państwowym skarbcu….

    Założenie zaś że państwowe jest mniej efektywne od prywatnego, jest ideologiczne i propagandowe.
    Nie realne.
    Nie ma specjalnej różnicy w efektywności działania firm w podobnych branżach o podobnej wielkości.
    Kolejny mit żyje własnym życiem, po prostu.

  92. Dwaj Polacy z Czestochowy, Maciej Stromczyński i Grzegorz Ozimiński, ukonczyli w pazdzierniku Pacific Crest Trail. Wedlug artykulu w gazecie Dziennik Zachodni sa to prawdopodobnie pierwsi Polacy, ktorzy dokonali tego wyczynu. Cala wedrowka na szlaku trwala 5 miesiecy.

    Pacific Crest Trail (PCT) to szlak wzdluz Zachodniego Wybrzeza U.S. dlugosci okolo 4300 kilometrow wiodacy od granicy z Mexico na polnoc przez California, Oregon i Washington do granicy z Canada.

    W miejscu zakonczenia PCT Maciej i Grzegorz nagrali video upamietniajace ten moment

    https://www.facebook.com/PCT16/videos/vb.566013483549421/694606724023429/?type=2&theater

    Z tego miejsca Maciej i Grzegorz udali sie na lotnisko w Vancouver, B.C. i stamtad polecieli do Krakowa.

    Maciej i Grzegorz powiedzieli, ze wiekszosc osob jedzie do U.S. , aby zobaczyc New York lub Las Vegas. Dla nich celem bylo PCT.
    Brawo!

    Przejscie calej trasy PCT za jednym razem wymaga nie tylko dobrej kondycji fizycznej, ale przede wszystkim dobrego przygotowania, charakteru i dyscypliny.

    Mieszkancy Czestochowy moga osobisice pogratulowac Maciejowi i Grzegorzowi podczas spotkania.

    Tu jest zaproszenie:
    “Serdecznie zapraszamy wszystkich Częstochowian i nie tylko na nasze pierwsze spotkanie autorskie na którym opowiemy o Naszej przygodzie na szlaku Pacific Crest. Spotkanie odbędzie się 9 grudnia w Odwachu tuż koło Ratusza w Częstochowie o godzinie 19. Gorąco zapraszamy !!! “

    ‘http://www.pct2016.pl/2016/11/22/spotkanie-autorskie-w-czestochowie/

    Ode mnie przesylam gratulacje!

  93. wiesiek59,16:33
    Najlepszym przykladem porowniania dzialalnosci instytucji prywatnych i panstwowych jest roznica miedzy opieka medyczna lub systemami emerytalnymi w USA i Europie Zachodniej.
    Ameryka, wsrod krajow rozwinietych ma najgorszy system opieki zdrowotnej, bo bansterzy traktuja go jak dojna krowe.
    Poza podstawym rooseveltowskim systemem Social Security jest w USA podobny do argentynskiego i OFE system do ktorego wiecej sie wplaca niz otrzymuje.

  94. Wielce Szanowny Redaktorze Passent.

    Jestem przykro zdziwiony , ze kilka komenarzy na poczatku blogu zaistnialo w postaci bialych plam .
    Czym sie narazilismy ?
    Mimo tego , Panski blog i Wosia sa najciekawsze.
    Z powazaniem.

  95. Bar Norte, 15:31
    PO i Obama mogli zrobic to samo, co chadecja, ale byli madrzejsci.
    Zafundowali nam faszyzm.

  96. Janukowycz podkreślił, że na Majdanie to protestujący strzelali zarówno do swoich towarzyszy, jak i do funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa.

    – Majdan kontrolował wszystkie budynku, z których snajperzy strzelali zarówno do funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, jak i do innych ludzi z Majdanu – powiedział były prezydent. – To źle honorować jedną grupę ludzi, a zapominać o innej – dodał. Przyznał, że jest mu przykro z powodu osób, które zginęły na Majdanie, po obu stronach konfliktu.

    Janukowycz uważa, że wina za niepowodzenie przeprowadzenia przesłuchania spoczywa na stronie ukraińskiej, a on sam był zainteresowany tym, żeby złożyć zeznania. – To oczywiste, że to musiał być ktoś, kto bał się rozwiązania zbrodni na Majdanie – powiedział.

    Oficjalnym powodem przesunięcia terminu dzisiejszego przesłuchania Janukowycza były działania członków Prawego Sektora, którzy zablokowali wyjścia z aresztu, w którym przebywali oskarżeni w procesie ws. masakry na Majdanie członkowie Berkutu. Artem Skoropacki, rzecznik Prawego Sektora powiedział, że jego organizacja obawiała się, że natychmiast po przesłuchaniu Janukowycza zostaną oni zwolnieni. Nie potrafił jednak wskazać, na jakiej podstawie tak sądzi.

    Zdaniem ukraińskiego politologa Iwana Kaczanowskiego, Prawy Sektor był związany z masakrą na Majdanie w lutym 2014 roku. Kilka dni po masakrze na Majdanie aktywiści neobanderowskiego Prawego Sektora, również w czarnych uniformach, wynosili z Hotelu Ukraina broń, ukrytą w torbach.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/janukowycz-o-majdanie-snajperach-wsrod-majdanowcow-donbasie-i-niedoszlym-stanie-wojennym
    ===========

    Wszczynać wojnę domową dla utrzymania władzy, przy równo podzielonym społeczeństwie?
    Historia pokaże czy Janukowycz był kunktatorem, czy dalekowzrocznym.
    Brak podjęcia decyzji, to też decyzja…..

  97. wiesiek59,10:12
    Wladze Finlandii zlikwidowaly szkoly prywatne, wiec bogaci staraja sie zeby panstwowe szkoly byly bardzo dobre.
    W rezultacie Finlandia ma najlepszy system szkolnictwa na swiecie.
    http://www.businessinsider.com/finlands-education-system-best-in-world-2012-11

  98. wiesiek59,

    nie jest idealnym przykladem, bo akurat fundacja Clintonow – ludzi siedzacych po uszy w polityce – to raczej przejaw patologii.

    Idealnym przykladem jest np. to:
    http://www.fondation-sainte-justine.org/en/

    Wiele innych tego typu fundacji istnieje – znakomita większość, ale Tobie wystarczy, że jest fundacja Clintonów, no to hurra !!!… Ufff.

    Czy przez jedną czy przez kilka patologii trzeba natychmiast walić jak w bęben we wszystkie fundacje ???

    Powtarzam bez efektu

    To, że cos powtarzasz, to nie znaczy, że Ty akurat masz rację. Na szczęście, że powtarzasz bez efektu. Widać wystawieni na te Twoje mądrości nie są aż tak podatni na bzdury, jak by się mogło wydawać.

  99. folwarkPn

    „PO i Obama mogli zrobic to samo, co chadecja, ale byli madrzejsci.
    Zafundowali nam faszyzm.”

    Nie, „faszyzm” to za mocne określenie, moim zdaniem nieuprawnione.
    Nie chcę się wypowiadać o sytuacji w Stanach, bo ją znam co najwyżej z relacji – siłą rzeczy subiektywnych.
    No ale w kraju można mówić, jak na razie, o autorytaryźmie władz. Czy raczej o sondowaniu jak daleko się mogą w tych skłonnościach autorytarnych posunąć.

    No ale cieszę się, że Pan zwrócił uwagę na mój komentarz o tym jak sensownie, pragmatycznie władze nieco rozbujanych politycznie Niemiec przygotowują się do roku wyborczego.
    Myślę o trzech priorytetach politycznych wynikających z podziału budżetu – głównie polityka socjalna czyli niwelowanie napięć społecznych, potem bezpieczeństwo wewnętrzne i na końcu bodziec gospodarczy czyli wzrost zamówień w przemyśle zbrojeniowym.

    Zgodnie z powiedzeniem: „jak nie posmarujesz to daleko nie zajedziesz.”
    Można pogratulować rozsądku.

  100. Jacobsky
    26 listopada o godz. 18:00

    Wystarczy wpisać do wujka Google frazę „fundacje, przekręty” by uzyskać kilkaset przykładów opisanych przez polską prasę.
    Przypuszczam, że w każdym innym języku można uzyskać podobny wynik.

    Największe kwotowo, są na styku polityki i biznesu.
    Parasol polityczny nieźle chroni przed konsekwencjami karnymi- w każdym systemie.

    Dlatego też na starość zaczynam być nieco krwiożerczy.
    Coraz bardziej przychylam się do prostej koncepcji praktykowanej przez Chiny.
    Malwersacje?
    Rozstrzelać……
    Taka alternatywa skłania najbardziej nawet odpornych na przyzwoitość do refleksji.

    Na przykład:

    Ukraińska dziennikarka Natalia Lebed w swoim artykule nt. pomocy finansowej MFW w kontekście walki z korupcją na Ukrainie przytacza opinię Zhanga Zhongua, wiceszefa jednej z chińskich firm. – Dlaczego u was [na Ukrainie] są tacy młodzi ministrowie, dlaczego tak często się zmieniają? – pyta Zhang. – Chińczycy nie rozumieją, dlaczego skorumpowanych oficjeli się nie rozstrzeliwuje, jak u nas – stwierdził.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/chinczycy-do-ukraincow-czemu-nie-rozstrzeliwujecie-skorumpowanych-politykow-i-urzednikow

  101. @Wiesiek59

    „Historia pokaże czy Janukowycz był kunktatorem, czy dalekowzrocznym.”

    Nie wiem, czy byl „kunktatorem”, konduktorem czy belfegorem.

    Wiadomo natomiast, ze rzadzil na podstawie demokratycznego wyboru. Wygral wybory – wiec rzadzil.

    No i urzadzono zamach stanu, rozpetano wojne domowa – a takze wojne z Rosja. Na szczescie Rosja zachowala sie bardzo powsciagliwie i ograniczyla sie do aneksji Krymu oraz dania po lapach wojowniczym rezunom.

    Jak ci sie nie podoba przejecie wladzy przemoca, prawem piesci – to sie k… swoich ziomow czep. Bo twoje wladze totalnie zachwycone republika banderowcow. Bodajze cztery miliardy daly rezunom, pewnie w podziece za Wolyn. Ostatnio jeszcze sto milionow na „budowe drog”.

    Nie pasi? To sie swoich ziomow czep. Twoje wladze sprowadzaja Ukraincow i Ukrainki setkami tysiecy, zeby do konca popsuc rynek pracy. Jak Polak nie chce isc do pracy za siedem zeta na godzine to sie zawsze Ukrainiec znajdzie.

  102. @Wiesiek59

    „Powtarzam bez efektu, że prawo jest pisane dla maluczkich.
    Przez bogatych….”

    Pewnie dlatego, ze powtarzanie jakiejs tezy, nie poparte zadnymi argumentami na ogol nie daje efektu. Ja twirrdze, ze teza @Wieska ” prawo jest pisane dla maluczkich.
    Przez bogatych….” to totalny, durny bzdet. @Wiesiek oczywiscie nie bedzie umial obronic swojej tezy – potrafi co najwyzej wklejac cudze kocopaly, skopiowane z naziolskich witryn. A sklecic trzy zdania o wlasnych silach – to juz nie na jego glowke.

    „To napisane przez nich dla siebie, jest całkowicie inne.”

    Porazajace. Tyle, ze bez jakiegokolwiek punktu stycznego z rzeczywistoscia,

  103. @Sztubak

    „Ponad 30 lat temu opuściłem wtedy jeszcze raj robotników i chłopów aby stać się niewolnikiem zachodnich koncernów i do tej pory tego nie żałuję.”

    Dziwna sprawa. Piekna wasza Polska cala, piekna, zyzna i niemala – a jedyny sposob, zeby w ogole miec co jesc – to wyjechac do zluch i niedobrych krajow zachodnich. Tam, gdzie gender sie pleni, Cywilizacja Smierci, eutanazja, strefy szariatu iw ogole okropnie. A tu milion dal dyla przed Okraglym Stolem, potem jeszcze trzy miliony. Inwazja. Na Wyspach Brytyjskich juz maja dosc. Powiedzieli „stop”.

    Przedziwne – wyglada na to, ze Zlote Zniwa, zlote zeby, „mienie pozydowskie” – to jednak byla sztuka na raz.

    A jak nie ma wiecej „mienia” do „przejmowania” – to trzeba do Loncynu na zmywak. Albo do bauera szparagi zbierac. Trzy miliony wybyly juz po okraglym stole, nastepni w kolejce.

    Podobno sie dogaduja, ze ostatni gasi swiatlo…

  104. FolwarkPn

    „Ameryka, wsrod krajow rozwinietych ma najgorszy system opieki zdrowotnej, bo bansterzy traktuja go jak dojna krowe.”

    Absolutnie najgorszy. Dlatego miliony Amerykanow usiluja sie dostac na Kube. Albo do Polski. Bo inaczej zgina bez opieki medycznej.

    No i dlatego zaden Amerykanin nie lapie sie na Nobla z medycyny – za to wsrod noblistow pelno Polakow. I Kubanczykow.

  105. radzilowJedwabne
    26 listopada o godz. 20:26
    Kukliński też z tobą opuścił.

  106. @Wiesiek59

    „Nic nie pomogły tłumaczenia, że przecież z legalnego źródła bo w riksbanku ten papier emitowali.”

    Znaczy w Szwecji mieszkasz? Bo „riksbanken” to chyba po szwedzku.

    Jak ta Szwecja taka zla i niedobra, „rezimowa” i w ogole – to chyba nikt tam ciebie na lancuchu nie trzyma? Chyba moze wziac zupe w troki i powrocic z podniesiona glowa do tych pagorkow lesnych i tych lak zielonych?

    A ty jesnak jakos wolisz siedziec w rezimowej Szwecji i ujadac na gospodarzy, ktorzy tam ciebie goscinnie przyjeli i zapewne nienajgorzy socjal placa?

  107. Fidel przeżył 638 zamachów CIA na jego życie. https://www.rt.com/news/368298-castro-assassination-attempts-cia. Rekord wszech czasów

  108. @Giez

    „Kukliński”

    Znaczy ten wasz bohater narodowy, co to za dobre pieniadze wskazywal obcemu mocarstwu, gdzie najfajniej przygrzmocic w ukochana ojczyzne termojardrowym uderzeniem?

    Nos go sobie na sztandarach, buduj mu pomnik – ale na kiego grzyba usilujesz mnie w to mieszac?

  109. Giez
    26 listopada o godz. 20:35

    „Fidel przeżył 638 zamachów CIA na jego życie”.

    Bungo przeżył 622 upadki (w powieści Witkacego „622 upadku Bunga”). 🙂

  110. @Wiesiek59

    „Czarna legenda Fidela Castro nie zawiera też sensownej odpowiedzi na pytanie, dlaczego w wielu krajach Południa jego słowa wciąż cytuje się jako motta”

    W wielu krajach wciaz cytuje sie slowa Adolfa. A takze wielbi sie i podziwia przynajmniej nkektore dokonania rzeczonego Adolfa. Zeby nie robic nikomu przykrosci, pomine co bardziej zaangazowane cytaty i przejde do nastepnej postaci.

    W wielu krajach i w wielu miejscach do dzis wielbi sie i podziwia osobe nader slynnego Polaka – Feliksa Dzierzynskiego. Miasta, place i ulice do dzis nosza imie tego slynnego Polaka. Do dzis stoja pomniki, na ktorych dumnie prezy sie postac slynnego Polaka, Feliksa Dzierzynskiego.

    To jest dopiero slawa, ktorej Castro moze tylko pozazdroscic.

  111. @Jacobsky

    ” fundacja Clintonow – ludzi siedzacych po uszy w polityce – to raczej przejaw patologii.”

    Znaczy na czym ta patologia polega? Potrafi Pan wlasnymi slowami?

  112. https://www.youtube.com/watch?v=Pj-6XFbbesI#t=152

    Jedwabny Radziu; a po ktorej stronie ty jest ?.

  113. radzilowJedwabne,

    a po co własnymi ? Przecież inni opisali findację Clintonow lepiej, niż ja bym potrafił.

    wiesiek59,

    wystarczy wpisać do googla „błędy w sztuce lekarskiej” – przestań chodzić do lekarzy, lecz się samemu.

    wystarczy wstukać do googla „katastrofy lotnicze spowodowane błedami pilotów”, katastrofy lotnicze spowodowane błędami projektantów”… przestań latać samolotami, jeździj samochodem. Tylko nie wpisuj do googla niczego o wypadkach samochodowych 😉

    wystarczy wpisać do googla „marnotrastwo pieniędzy podatników”… I co ? Na barykady ludu roboczy ?

    Mniej googla – moja prywatna rada.

  114. tejot
    25 listopada o godz. 22:34

    „Rossi jest głównym specjalistą …. od skutecznego nagłaśniania nieprawd PiSowskich … Jak PiS doszedł do tej legalności? Dziecinnie łatwo. Po prostu unieważnił wybór dokonany przez poprzedni sejm”.

    Jak zwykle nie dbasz o szczegóły, koncentrując się na sloganach i hasłach, a z punktu widzenia legalizmu to fakty i prawo są najważniejsze. Ale każdy może ocenić, kto ma rację.

    1. Koalicja PO-PSL wybrała swoich 5 sędziów 8.X.2015, czyli 2 tygodnie przed wyborami do parlamentu.

    2. W dniu wyboru, czyli 8.X. 2015 nie było wiadomo, kiedy zakończy się bieżąca kadencja parlamentu i rozpocznie kadencja nowa, a każdy parlament może wybierać sędziów TK tylko w swojej kadencji.

    3. Koalicja PO-PSL wybrała swoja „piątkę” na miejsce tych pięciu sędziów TK, którzy 8 października 2015 nadal urzędowali ― trzech do listopada 2015 i dwóch do grudnia 2015. Oznacza to, że osoby wybrane 8.X.2015 na pewno nie były sędziami, bo według Konstytucji RP sędziów TK może być 15.

    4. Koalicja PO-PSL wybrała swoja piątkę UCHWAŁĄ Sejmu, czyli w trybie, który jest poza kompetencją TK, nie może on orzekać w sprawie ich wyboru, aprobując lub negując.

    5. Podczas wyboru koalicja PO-PSL przekroczyła prawo, bowiem,według ustawy o TK z czerwca 2015 do wyborów kandydatów na sędziów TK powinno zgłaszać prezydium Sejmu oraz grupa co najmniej 50 posłów. Tymczasem kandydatów zgłosiło jedynie prezydium Sejmu. Uchwała zatem była wadliwa i kwalifikowała się do unieważnienia, już choćby z tego powodu.

    6. Z wymienionych wyżej powodów Prezydent nie przyjął ślubowania od „piątki” wybranej przez PO-PSL. Wybranie sędziów już 8 października, podczas gdy dwa tygodnie później wyborcy wyrażali swoją wolę, było aktem rażącego naruszenia prawa.

    7. Zaakceptowanie takich praktyk przez Prezydenta RP byłoby sprzeczne z demokracją i dobrymi obyczajami, spowodowałoby też naruszenie zasady checks and balances. Kolacja PO-PSL, która w wyborach czerwcowych i październikowych utraciła zaufanie elektoratu, miałby bowiem od grudnia 2015 przewagę w TK w stosunku 14:1.

    8. 2 grudnia 2015 Sejm unieważnił wadliwe uchwały Sejmu z 8 października 2015 i wybrał 5 nowych sędziów, od których prezydent przyjął ślubowanie ― w przypadku sędziów „grudniowych” w przeddzień objęcia przez nich funkcji sędziego.

  115. Jacobsky
    26 listopada o godz. 16:00

    „dobrze, że istnieje możliwość dania pieniędzy na fundacje uznane przez fiskusa, przez co można dostać ulgę podatkową … fundacje kupują sprzęt medyczny”.

    Trawestując Billa Clintona chciałoby się powiedzieć: logika głupku. 🙂

    No sorry, jeśli szpital jest prywatny i zarabia na leczeniu to niech sam inwestuje w sprzęt. Mamy też kupować przedsiębiorcom koparki, śmieciarki i walce drogowe? A jeśli szpital jest państwowy, to dlaczego podatnik ma dwa razy płacić. Raz podatek, a drugi raz wpłacając na fundacje, która może przekazać coś dla szpitala, ale przecież tylko część, często większą część wyda na swój personel, który ma fajne zajęcie. Coś dostaje, potrąca i przekazuje dalej. No sorry, gdzie tu wartość dodana? W Polsce dochodzi do tego, że spółki państwowe przekazywały pieniądze Owsiakowi, on z tego potrącał sobie część na zabawki (ma je liczne i drogie), a za resztę kupował sprzęt. Ale przecież bardziej efektywnie byłoby, gdyby spółki wpłacały te sumy od razu do budżetu państwa z przeznaczeniem na służbę zdrowia. Fundacje, zwłaszcza w systemie liberalnym, to wyjątkowa mętna woda. Fundacja Clintonów pokazała jak bardzo mętna.

    „Zaiste bolszewickie to myślenie, że jak już ktoś ma więcej pieniędzy, to musi koniecznie oddać je państwu w formie podatków”.

    Może warto by się dowiedzieć, że w komunizmie (bolszewizmie) nie było żadnych podatków. Państwo brało wszystko i wydzielało po uważaniu, nauczycielom mało, ubekom dużo, partyjnym najwięcej.

  116. Mauro Rossi,

    głupkiem to jesteś ty, skoro napisałeś to, co napisałeś.

  117. Mauro Rossi
    26 listopada o godz. 21:53

    Mój komentarz
    Rossi, bez sensu skonstruowałeś kilkanaście punktów w sprawie nielegalnego wyboru trzech sędziów przez sejm z większością PiS na miejsce trzech sędziów wybranych legalnie przez Sejm z większością PO plus PSL.

    Rossi, prezydent nie ma żadnych uprawnień, zdolności prawnej do orzekania o legalności wyboru sędziów TK. Jeżeli tak orzeka w takiej sprawie i nie zaprzysięga konstytucyjnie wybranych sędziów, to tym samym łamie konstytucję, co jako strażnikowi konstytucji poczytać ma prawo każdy obywatel jako czyn nie tylko będący złamaniem konstytucji czyn żenujący i zdradliwy dla państwa prawa. Takim czynem prezydent pokazuje, że jest nieprzewidywalny, tzn. przewidywalny, jeśli weźmiemy pod uwagę o interes PiSu, postępuje niezgodnie z konstytucją, ale zgodnie z poleceniami najwyższej instancji PiS. Oznacza to prymat interesów partii rządzącej nad państwem prawa, nad konstytucją formująca to państwo.

    Sejm wybrany na nową kadencję nie ma uprawnień do unieważniania konstytucyjnego wyboru sędziów przez sejm poprzedniej kadencji.
    Szef kancelarii premiera, ani dyrektor drukarni, ani ktokolwiek inny łącznie z Prezesem PiSu nie mają prawa blokować ogłaszania orzeczeń TK, bo jest to łamanie konstytucji.
    Pzdr, TJ

  118. Bar Norte
    25 listopada o godz. 22:21

    „A temat kto i gdzie godzien jest leżeć po śmierci akurat się w niej mieści”.

    Może przykład, który będzie ci bliższy. Jest cmentarz w Niemczech, leżą na nim pod murem w przypadkowych zbiorowych mogiłach antyfaszyści, zabici przez SS. A jest też na tym cmentarzu reprezentacyjna aleja na której są granitowe groby nazistowskich bonzów i sędziów.

    Czy to, gdzie kto leży też będzie ci obojętne?

  119. Bar Norte, 18:28
    Plutokraci plaowali silowo przejac wladze w 1933 , probujac wykorzystac popularnego generala Smedley Butlera do kierowania puczem, majacym przejac wladze od FDR.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Business_Plot
    Podobnie jak Hitlerowi wczesniej, ten plan tez sie nie powiodl.
    Wykorzystujac slabosci systemu, narodowi socjalisci doszli do wladzy droga parlamentarna.
    Przez zmiany okregow wyborczych, skreslanie setek tysiecy wyborcow z list i bezwstydne kupowanie politykow, plutokracja amerykanska stawia na czele administracji wlasnego Dude z hufcem stalinowcow
    neoliberalizmu u boku.
    Wiceprezydent Mike Pence jest takim samym doktrynerem , jak chomik jareczek a resorty gospodarcze sa obsadzane szulerami z Wall Street.
    Prokuratorem Generalnym mianowana Jeffa Sessions, ktory ma poglady tak radykalne, ze byl nie do przyjecia nawet dla Raegana..
    Jak w historyjce La Fontainea, pajak oplata po dobroci muchy pajeczyna…
    Trump jest mistrzem wizerunku publicznego i przy pomocy propagandy mediow korporacyjnych glownego scieku bedzie w stanie wmowic spoleczenstwu , ze czarne jest biale.
    Wiek XIX Dickensa wraca jako lepszy, nowy system.

  120. Fundacje, zwłaszcza w systemie liberalnym, to wyjątkowa mętna woda.

    W istocie:

    STATUT Fundacji Caritas Diecezji Płockiej
    Rozdział I POSTANOWIENIA OGÓLNE
    §1
    1) „Fundacja Caritas Diecezji Płockiej”, zwana dalej „Fundacją”, ustanowiona przez Diecezję Płocką, zwaną dalej Fundatorem, aktem notarialnym sporządzonym w dniu 27 stycznia 2010 r. przez notariusza Marka Watrakiewicza z Kancelarii Notarialnej w Warszawie, ul. Boya – Żeleńskiego 6 lok. 26, działa na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o Fundacjach (Dz.U. z 1991 r. Nr 46, poz.203), ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1989 Nr 29, poz. 154 z późn. zm.) oraz postanowień niniejszego Statutu.
    2) Do dokonywania zmian statutu Fundacji uprawniony jest Fundator.

    i tak dalej.

    Wiecej tutaj:
    http://www.fundacjaplock.caritas.pl/statut.pdf

  121. Mauro Rossi

    Jest w pewnym miasteczku pod Wiedniem cmentarz na którym są dwa pomniki. Oba w bardzo dobrym stanie, zadbane.

    Pierwszy pomnik jest poświęcony mieszkańcom miasteczka, którzy zginęli w czasie I i II Wojny Światowej. Styl klasycystyczno – pompatyczny. Znasz Niemcy więc pewnie taki pomniki widziałeś.

    Nazwiska są wyryte chronologicznie z miejscami i datami śmierci na frontach. To nawet pozwla odtworzyć kampanie wojenne. Oczywiście wszyscy polegli to mężczyźni.
    Ale lista nie kończy się na maju 1945, na momencie kapitulacji III Rzeszy.
    Potem jest około 30 – 40 nazwisk kobiet i mężczyzn, którzy stracili życie w okresie kilkunastu miesięcy po zajęciu miasteczka przez Rosjan. Z tablicy wynika, że stracili życie w miasteczku. Uznano ich za poległych na wojnie.

    Kilkadziesiąt metrów dalej jest pomnik kilkudziesięciu poległych przy zdobywaniu i jak myslę okupacji miasteczka żołnierzy rosyjskich. Daty śmierci – okres kilku miesięcy od połowy kwietnia 1945. Styl pewnie też ci znany, trochę socrealistyczny, oczywiście gwiazdy – choćby z okresu PRL.

    Mam nadzieję, że na podstawie tego opisu potrafisz je sobie wyobrazić. No i zrekonstruować sobie historię, którą upamiętniają.

  122. folwarkPn

    „Wiek XIX Dickensa wraca jako lepszy, nowy system.”

    Ale to nie faszyzm.

  123. Jedną z cech zbolszewizowanego umysłu jest przekonanie, że jedyną formą uczestnictwa obywatela w finansowaniu aktywności publicznej ma być państwo, które kontrolować będzie kto ile ma dawać, na co mają być wydane pieniądze i w jaki sposób. Zbolszewizowany umysł widzi wszystko przez pryzmat państwa i podporządkowanie obywatela państwu stanowi ukoronowanie dzieła bolszewizacji społeczeństwa. Dla bolszewika niedopuszczalnym jest np. żeby obywatel mógł w pewnym zakresie decydować samemu na co daje pieniądze w kwestii finansowania przedsięwzięć o charakterze publicznym, a tym bardziej niedopuszczalnym jest dla bolszewika, żeby z racji przekazania pieniędzy na wybrany cel publiczny znajdujący się poza kontrolą państwa obywatel otrzymywał rekompensatę w postaci ulgi podatkowej.

    Dla bolszewika ideałem jest państwo-suweren, które decyduje bez jakiegokolwiek wpływu ze strony obywateli, i bez jakiejkolwiek kontroli z ich strony. Organizacje pozarządowe to sól w oku bolszewika, który widzi w nich tylko i wyłącznie przekręt. Ten sam bolszewik czujnie wietrzy wszędzie spisek i zamach.

    Bolszewizm to stan umysłu, a raczej patologii umysłowej. Bolszewizm wyłaził z Kaczyńskich już 10 lat temu, ale teraz, kiedy został tylko jeden z braci, temu już zupełnie rzuciło się na ptasi móżdżek, zaś sekta idzie jego śladem.

    Bolszewicy wszsytkich krajów łączcie się (za pośrednictwem Rossiego) !

  124. tejot
    26 listopada o godz. 22:40

    „Rossi, prezydent nie ma żadnych uprawnień, zdolności prawnej do orzekania o legalności wyboru sędziów TK”.

    Prezydent wcale nie orzekał, nawet nie było potrzeby. Gdyby ta „piątka” była sędziami TK to 8 października mielibyśmy 20 sędziów TK. 15 urzędujących i „piątkę” wybraną 8 października. To absurd w świetle konstytucji, która mówi, że sędziów TK jest 15. Stąd wniosek, że oni sędziami nie byli, byli kandydatami na sędziów TK. Prezydent, który stoi na straży konstytucji, nie przyjął od nich ślubowania ze względu m. in. na wady prawne uchwał w sprawie ich wyboru przez Sejm 8 października 2015 oraz naruszenia dobrego obyczaju politycznego.

    „Takim czynem prezydent pokazuje, że jest nieprzewidywalny”.

    Na pewno przewidywalny był Komorowski, przez 5 lat nie podpisał kolegom trzech ustaw. Ustawa o TK z 25 czerwca, która zachęcała do takich sztuczek jak wybór sędziów TK w nie swojej kadencji, była ostatnią jaką podpisał, w lipcu 2015.

    „Sejm wybrany na nową kadencję nie ma uprawnień do unieważniania konstytucyjnego wyboru sędziów przez sejm poprzedniej kadencji”.

    Zdumiewający nonsens udało ci się napisać. Sejm przyjmuje uchwały i może zmieniać uchwały, zajrzyj do regulaminu Sejmu, aby się upewnić. „Piątka” została wybrana drogą przyjęcia 5 indywidualnych uchwał. Te uchwały 2 grudnia zostały zmienione przez Sejm. W ten sam sposób powołuje się i odwołuje marszałków, wicemarszałków Sejmu, przewodniczących komisji sejmowych etc.

    „Szef kancelarii premiera, ani dyrektor drukarni, ani ktokolwiek inny łącznie z Prezesem PiSu nie mają prawa blokować ogłaszania orzeczeń TK, bo jest to łamanie konstytucji”.

    Te orzeczenia TK, które są legalne już dawno zostały opublikowane. Te nielegalne nie są orzeczeniami. Orzeczenia TK muszą nosić znamiona legalności, TK podlega bowiem Konstytucji.

  125. Charakterystyczne jest , że opinia naszej blogowej awangardy , PiSu i Putina są tak zbieżne .

  126. Jacobsky
    26 listopada o godz. 23:11

    „Jedną z cech zbolszewizowanego umysłu jest przekonanie, że jedyną formą uczestnictwa obywatela w finansowaniu aktywności publicznej ma być państwo …”.

    Zacznijmy od tego, że niczego takiego nie napisałem, wiec reszta twojego wpisu jest ni priczom.

    Nie mam nic przeciwko temu, aby prywatni ludzi wpłacali na dowolne fundacje, nawet państwa Clintonów, o ile istnieje naprawdę wolna prasa, która będzie mogła o tym pisać. Quod libet. Ale jeśli fundacje zasilają korporacje, lobbyści, państwa, spółki państwowe, to sprawa całkiem brzydko pachnie.

    PS. W Polsce wielu komuchów w drugim pokoleniu z upodobaniem używa wobec adwersarzy argumentu: jesteś bolszewik (lub faszysta). Chcą się niebożęta moralnie lewarować, ale i tak czerwona słoma z butów im wyłazi.

  127. folwarkPn

    Świetnie mi się czyta „Ludową historię Stanów Zjednoczonych ….” Howarda Zinna.

    Może dlatego, że co strona to rebelia.
    Jestem na 1786 roku i „rebelii Daniela Shaysa” to jest powstania farmerów w stanie Massachusetts. Poszło o ograniczenie prawa do głosowania na skutek podwyższenia cenzusu majątkowego przez bostońską legislaturę.

    Imponująca witalność polityczna – rebelia za rebelią!

  128. Bar Norte

    Mogiła należy się (prawie) każdemu, nawet esesmanowi, pomnik już nie. Komuniści zakopali swych zabitych przeciwników w zbiorowej mogile, a na tym samym cmentarzu wystawiali sobie pomniki, w Al. Zasłużonych. Ty uważasz, że to kwestia godności, ja natomiast, że sprawiedliwości, która jest wartością uniwersalną. Jak to rozwiązać nikt nie wie, bo pomniki na wojskowych Powązkach to także groby.

    Natomiast co ludzi denerwuje, to ostentacja. Wasilij Błochin, morderca z Katynia, który w okresie stalinizmu osobiście zabił ok. 40 tys. ludzi (podobno to upiorny rekord świata), jest „Pochowany w alei zasłużonych Cmentarza Dońskiego w centrum Moskwy, gdzie znajduje się jego okazały pomnik nagrobny ozdobiony krzyżem prawosławnym i napisem: „Wieczna pamięć”, z wizerunkiem Błochina w mundurze generalskim”. (cyt. za wiki)

  129. Mauro Rossi

    Nie mam nic na ten temat do dodania poza tym co zawarłem we wspomnieniu o dwóch pomnikach na cmentarzu – w miasteczku w Dolnej Austrii.

  130. … czerwona słoma z butów im wyłazi.

    Szacun za trafny opis samego siebie, Rossi.

  131. Murem za Hanką vs. Hanka za murem
    (grozi jej od 3 miesięcy do 5 lat więzienia)

    26.11.2016, Łódź (PAP) – Ulicą Piotrkowską w Łodzi przeszedł w sobotę marsz poparcia dla prezydent miasta Hanny Zdanowskie (PO), której gorzowska prokuratura postawiła zarzuty związane z poświadczeniem nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytów”. (…) Zdanowska nie przyznała się do zarzutów i odmówiła wyjaśnień. W wydanym oświadczeniu określiła je jako „bezzasadne”. Zgodnie z przedstawionymi zarzutami grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia”.

    CBA prowadzi też dochodzenie wobec Krzysztofa Żuka (PO), prezydenta Lublina, też z PO. I tam też odbyła się akcja „murem za Żukiem”.

    Media spod znaku „Murem za Hanką” urobione po pachy przy pompowaniu frekwencji, to ciężka robota:

    https://www.google.pl/search?hl=pl&gl=pl&tbm=nws&authuser=0&q=Murem+za+Hanką&oq=Murem+za+Hanką&gs_l=news-cc.1.0.43j43i53.2526.2526.0.4405.1.1.0.0.0.0.54.54.1.1.0…0.0…1ac.2.-1DcmuimZnU

    Podczas gdy media sympatyzujące z „Hanką za murem” pokazują jak jest (zdjęcie).

    (wrzuć w google) m.niezalezna.pl/89805-murem-za-hanka-jedno-zdjecie-burzy-cala-misterna-narracje

  132. Sprawiedliwość teoretycznie może i jest uniwersalna, ale tylko teoretycznie.
    W sprawiedliwości istnieją zasadnicze sprzeczności .
    Na przykład taka : o równym traktowaniu, a jednocześnie oddaniu każdemu , co mu się należy.
    Najprostszy przykład, czy możemy tak samo traktować Polaków , jak Rosjan, albo Niemców i z równym szacunkiem mogiły żołnierzy Armi Czerwonej , co mogiły polskich żołnierzy ?
    Albo, czy możemy z równym poważaniem odnosić się i traktować zdrajców interesów ojczyznyi skorumpowanych złodzieji z PO i polskich , bezinteresownych patryjotów z PiSu i co byłoby w równym traktowaniu obu grup sprawiedliwością.
    Uniwersalna sprawiedliwość to utopia. Sprawiedliwość musi być za każdym razem dostosowana do wymogów współczesności i zadań jakie stawia przed nią „dobro narodu” , Partia i Prezes

  133. Bar Norte
    26 listopada o godz. 23:37
    Im dalej to będzie gorzej. Więcej zbrodni, ludobójstwa, czystek etnicznych, wyzysku, grabieży, rasizmu i krwi. Aż dojdziesz do Wietnamu, Laosu, Afganistanu, Iraku, Libii, Somali, Jemenu, Serbii, Ukrainy, Syrii i wylądujesz w Aleppo.

  134. Mądry tekst dla otrzeźwienia. /fragment/
    „Rosja wygrała wojnę informacyjną z Zachodem, można powiedzieć nawet więcej – wyszła z niej obronną ręką i nie zbrukana kłamstwem, którym próbowano obrzucić. Przywódca silny zjednoczonym Narodem nie ma sobie równych na świecie. W ten sposób wizerunek Rosji jest wzmacniany wizerunkiem jej przywódcy. Nie da się tego przekłamać i zmanipulować, ponieważ Rosjanie doskonale wiedzą swoje i nie dadzą sobie wcisnąć kłamstw.

    Słowa tak wielkiego człowieka zawsze należy traktować z najgłębszym szacunkiem, szacunek okazywany panu Prezydentowi jest szacunkiem okazywanym wszystkim Rosjanom. W sformułowaniu, że „Granice Rosji nigdzie się nie kończą”, jest czysta prawda, sama prawda i tylko prawda. Pan Prezydent jest doskonałym prawnikiem, a istotnym elementem nauk prawnych jest logika formalna, właśnie w tym kontekście twierdzenie pana Prezydenta jest absolutnie prawdziwe i rzeczywiste. Przecież granice państwa są wyznacznikiem jego obwodu, chociażby więc z tego punktu widzenia nie mają nie tylko końca, ale i początku. Oczywiście jednak słowa pana Prezydenta mogą wyrażać także o wiele głębsze znaczenie, albowiem istotnie prawdą jest fakt, że w rozumieniu zwykłego człowieka Rosja jest bezkresna. Jeżeli zaś weźmiemy pod uwagę skalę Rosyjskiego Świata, to dopiero wówczas możemy mówić o granicach oddziaływania rosyjskiej kultury, sztuki, gospodarki i polityki. Rosja na świecie zawsze odgrywała kluczową rolę, nie tylko siłą swojej niepokonanej armii, ale przede wszystkim siłą swojej cywilizacji. Właśnie w tym kontekście granice Rosji nigdzie się nie kończą!

    Rosja jest w sercach milionów ludzi na całym świecie, którzy z nadzieją wypatrują rosyjskiej pomocy humanitarnej, którzy cieszą się pokojem w swoich krajach dzięki powstrzymywaniu ich wrogów przez widmo rosyjskiej sprawiedliwej potęgi, którzy z nadzieją patrzą w przyszłość świata – ponieważ Rosja była, jest i pozostanie ostoją prawdy, porządku, bezpieczeństwa i wartości humanitarnych dla całego świata. Rosyjskie standardy wolności, są wyznacznikiem dla świata wolnego od kłamstwa i hipokryzji. Rosja jest dzisiaj nadzieją dla całej ludzkości na życie w pokoju, dobrobycie i bezpieczeństwie. W tyk kontekście pozostaje tylko mieć nadzieję, że granice Rosji nigdzie się nie kończą.”

  135. lałoś

    – a co to za lałoś?
    – jak to!!nie wiesz?!
    – bij, zabij, nie
    – morduja tam, ze strach!
    – w tym lałosie?
    -no, przecież ci mówie!
    – nie wiedziałem;
    – widzisz!

  136. https://www.youtube.com/watch?v=Od7WfyLPIaI

    El Comandante;zegnaj ku wieczystemu zwyciestwu ludow.

  137. Interpretacja prawa przez Rossiego jest zadziwiająco byle jaka
    Rossi napisał:
    „Te orzeczenia TK, które są legalne już dawno zostały opublikowane. Te nielegalne nie są orzeczeniami. Orzeczenia TK muszą nosić znamiona legalności, TK podlega bowiem Konstytucji.”

    Mój komentarz
    Rossi opisał pośrednio blokowanie publikacji orzeczeń TK przez urzędników rządowych jako całkowicie, naturalnie zgodne. Z czym? Z zasadą – masło maślane.

    Ponieważ jedne orzeczenia TK byłe opublikowane przez urząd premiera, inne nie były opublikowane, to według Rossiego oznacza, że jedne były legalne, inne były nielegalne.

    W ten sposób kancelaria premiera stała się mówiąc stylem Prezesa czwartą izbą parlamentu. Trzecią izbą jest Trybunał Konstytucyjny, a kancelaria premiera stała się czwartą izba, bo Rossi twierdzi, że jest władna orzec o ważności orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i wyrzucić do kosza orzeczenia, które nie podobają jej szefostwu, jakby to był kwit z pralni (przykład z kwitem z pralni przytoczony był przez Rossiego).

    Zaiste, przy takim podejściu do prawa, państwa i sprawiedliwości będziemy mogli demokrację, najlepiej najbliższa wiosną, wrzucić do najbliższej rzeki. Albo może się znajdzie jakiś oszołom, przyprawi jej garbaty nos, spali na jakimś rynku i niech się potem tłumaczy, ze była to kukła Sorosa.
    Pzdr, TJ

  138. Giez; 9:56.

    Dobry fragment,od siebie dodam ze……………
    Patrzac z perspektywy globalnej matuszka Rosja jest dusza swiata
    a dusza jest niesmiertelna.
    https://www.youtube.com/watch?v=oacelnX3VSQ#t=200

  139. Święte słowa o Rosji i genialności jej przywódcy Putina , mimo tego nie powinniśmy popadać w samozadowolenie, bo zawsze jest jeszcze coś do zrobienia.
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/ekonomisci-dopuszczaja-nawrot-glebokiej-recesji-w-rosji/mfghnn

  140. Zdjęcia wskazujące na eksplozję na pokłosie „Admirała Kuzniecow” , wraz z zapowiedzią konieczności reparaturn.
    Czyźby Rosja wysłała do boju niepełnosprawny statek ?
    https://pl.sputniknews.com/swiat/201611174248902-rosja-lotniskowiec-admiral-kuzniecow/

  141. -Przejsc do historii z powodu siedzenia..
    – Przejsc do historii z powodu d..y D..y ..
    Dlaczego nie mozna (?) tego zrobic z powodu japonskiego stolka , czy czegos tam ?
    ( No tak , czegos nieokreslonego japonskiego , co innego d..a D..y , roznica widoczna golym okiem)
    Mozna sobie za to wyobrazic co by sie dzialo – te owacje na stojaco gdyby ktorys z adwokatow podazyl ( odwazyl sie pojsc) sladem pani J.Szczepkowskiej .Przejscie do historii , gwarantowane .. to za malo powiedziane .Pani Szczepkowska juz tam jest

  142. Ze swojej strony postuluję rozebranie tej części infrastruktury, która powstała za wraże europejskie dotacje. To samo z rolnikami absorbującymi niemieckie srebrniki do produkcji trującej NARÓD żywności. Tfu!!!
    Zaś od przyszłego roku dumna Polska z jeszcze większym uniesieniem patriotycznym powinna zrezygnować z jakichkolwiek unijnych dotacji i dopłat. Koniec z tym europejskim kołchozem!!! Damy radę!!! Pieniądze są!!!
    I qrwa za przeproszeniem, nie przepraszać!!!

  143. Waldek B
    Co ty chcesz oddawać ?
    Unia grabi nasz kraj od lat, a ty chcesz oddawać ?
    To Unia musi oddać zrabowane nam dobra.

  144. ” nie wiedziałem;
    – widzisz!”
    Bo go nie ma.
    -Widzisz?
    -Nie widzę.
    -No widzisz!

  145. – jest gotow przeprosic,…niech przeprosi swoja zone!,…a ona niech szuka lepiej innej pracy.

  146. Waldek B
    27 listopada o godz. 11:33

    Nikt nikomu łaski nie robi, dotacje wynikają z traktatów europejskich i pochodzą ze składek członkowskich; uwierz mi, nie są to prywatne środki Junckera i Schulza. Spora ich cześć wraca tam skąd przyszła, czyli do gospodarek państw zachodnich. Już wkrótce Polska zacznie być płatnikiem netto do budżetu europejskiego. UE nie jest własnością obecnej ekipy rządzącej w Brukseli, która tam przejściowo rządzi. Masz komiksowe wyobrażenie UE. Ogranicz konsumpcję „Gazety Wyborczej”, bo przedawkujesz.

  147. tejot
    27 listopada o godz. 10:45

    „Ponieważ jedne orzeczenia TK byłe opublikowane przez urząd premiera, inne nie były opublikowane, to według Rossiego oznacza, że jedne były legalne, inne były nielegalne”.

    Clara non sunt interpretanda, rzeczy oczywiste nie wymagają wykładni, są jasne od początku. Jeśli wyznaczony przez prezesa Rzeplińskiego skład TK jest wadliwy ― nieprawidłowa liczba sędziów na rozprawie w stosunku do tego co przewiduje ustawa o TK ― to „orzeczenie” jest sprzeczne z zasadą legalizmu. To właśnie ten przypadek. Nie trzeba żadnych analiz prawników, wystarczy policzyć liczbę sędziów podpisanych pod „orzeczeniem”, a liczyć każdy umie, nawet w KPRM. 🙂 Zasada prawidłowego składu sędziowskiego obowiązuje w całym sądownictwie. Jeśli na rozprawie w sądzie powszechnym skład sędziowski był nieprawidłowy (np. brakowało ławnika), cała rozprawa automatycznie będzie anulowana, tak jak by w ogóle jej nie było.

  148. Bywalec 2
    27 listopada o godz. 11:30

    „Czyźby Rosja wysłała do boju niepełnosprawny statek”?

    Jak ma się tylko jeden to dużego wyboru nie ma.

    Jak w piosence studenckiej z dawnych lat:

    A jak rusza znów znad Wołgi czołgi,
    Oba nasze czołgi …

    🙂

  149. @Mauro Rossi

    „Nie trzeba żadnych analiz prawników”

    Ja tez tak mysle. Nie trzeba zadnych prawnikow. Prawem jest to, to zadecyduje Pan Prezes. Jesli Pan Prezes uznal, ze „sklad” „jest wadliwy” to znaczy ze jest „wadliwy”. I koniec. I kropka. Jesli Pan Prezes i jegi PiS zadecyduja, ze Bul z Tuskiem (a takze Szechter z Sorosem) ponosza wine za Zbrodnie Smolenska – to przynajmniej trzech pierwszych wsadzi sie do pierdla. Nie trzeba zadnych prawnikow. Tak sie to zreszta odbywalo w IIRP, na ktora sie wszyscy powoluja. Nie trzeba bylo zadnych prawnikow, zeby poslom na Sejm odbijac nahajami nerki w twierdzy brzeskiej czy zeby kogos wp..c do Berezy.

    „A jak rusza znów znad Wołgi czołgi,
    Oba nasze czołgi …”

    Zgadza sie, Sowieci mieli zusamen do kupy dwa czolgi. Kto zatem rozgromil hitlerowskie Niemcy, wygonil Niemcow z Polski, zdobyl Berlin, dal Polakom w prezencie Slask, Szczecin, Kolobrzeg? No jak to kto: Zolnierze Wykleci. A takze Armia Krajowa i Brygada Swietokrzyska NSZ. To oni sforsowali Odre, zdobyli Berlin, rozgromili Wehrmacht. Prymitywni sowieciarze byli za ciency w uszach, nie daliby rady, mieli wszystkiego dwa czolgi.

    Zagadkowa jest kwestia, jakim cudem te sowieckie cieniasy rzadzily bohaterskim i walecznym narodem Polakow od 1945-go az do 1989-go roku. Przeciez mieli tylko dwa czolgi. Czemu ich waleczni Polacy czapkami nie nakryli?

  150. Jean-Claude Juncker był premierem Luksemburga od stycznia 1995 r. do grudnia 2013 r. Zgodnie z wynikami międzynarodowego śledztwa dziennikarskiego przeprowadzonego przez amerykański ośrodek International Consortium of Investigative Journalists we współpracy m.in. z brytyjską gazetą „The Guardian”, niemiecką „Süddeutsche Zeitung” oraz irlandzką „The Irish Times” – w latach kiedy Juncker był premierem Luksemburga rząd tego państwa podpisał z globalnymi korporacjami około 340 specjalnych umów podatkowych, które w istocie zwalniały je z obowiązków podatkowych w innych państwach. W ten sposób cierpiały przychody budżetowe państw, gdzie wspomniane korporacje prowadziły działalność zarobkową (np. w Polsce).
    http://wolnemedia.net/340-specjalnych-umow-podatkowych-z-korproacjami/
    ==========

    Judaszowe srebrniki są w obiegu.
    Zapewne, również w naszym kraju.

  151. @Mauro Rossi

    „Zasada prawidłowego składu sędziowskiego obowiązuje w całym sądownictwie. ”

    … a co jest „prawidlowe” a co „nieprawidlowe” okresla Pan Prezes i jego PiS. Bo TKM. I nikt nas nie przekona ze biale jest biale. A jak sie komus nie podoba to juz waadza na niego znajdzie swoje sposoby.

  152. @Mauro Rossi

    „Nikt nikomu łaski nie robi, dotacje wynikają z traktatów europejskich i pochodzą ze składek członkowskich”

    Zgadza sie. A jak zla i niedobra Unia nie bedzie chciala dawac szmalu po dobroci, jak megaszmal i gigakasa przestana zasilac budzet – to sie Unii z gardla wyrwie te kase. Znaczy szmal. Wiadomo, ze UE to Cywilizacja Smierci, ze gender sie pleni, strefy szariatu powstaja jedna po drugiej i zbrodnicze wypowiedzi padaja pod adresem Prezesa Tysiaclecia. Mozna to ignorowac puki przynosza w zebach kase. A nie dadza po dobroci – to „szabla odbierzemy”. Dwadziescia dywizji pancernych na Bruksele, trzydziesci na Paryz. A Mkrele i Schulza to podobno na sad do Warszawy przywloka na postronku, uwiazanych do czolgu.

  153. @Wiesiek59 niby to sie powoluje na …

    … „The Guardian”, niemiecką „Süddeutsche Zeitung””

    a tak naprawde – to znowu napackal lajnem skopiowanym z naziolskiej witryny „Wolne media”.

    Po raz kolejny warto zauwazyc, ze „wiedza” @Wieska59 opiera sie na witrynie „Wolne media”, ktora to witryna otwarcie glosi klamstwo oswiecimskie – i jednoczesnie oskarza Zydow o odpowiedzialnosc za zaglade. Zrodlo informacji @Wieska59 to „Wolne media”, ktore glosza, ze „Żydzi z Hitlerem wywołali holokaust” i jednoczesnie, ze „rzeczywista liczba ofiar żydowskich w czasie drugiej wojny światowej została zawyżona (prawdopodobnie) dziesięciokrotnie, ”

    No i co? No i wuj. Spece od hejtu jakos nie moga zajarzyc, ze ta ku..ska nienawisc jest calkowicie bezzebna. Madrosci jak te z „Olnych Mediow” maja jeden jedyny skutek: W taki sposob tworzy sie zbiorowy autoportret. Nie w granicie i nie w marmurze. Tylko w calkiem innym materiale. Co to za material? Gdybym dodal, ze rowno – zrobilby sie rym.

  154. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Rząd, prezydent (w konsultacji z Prezesem) oraz kierownik drukarni orzekają prawomocnie, czy są ważne, czy nie

    Rossi napisał
    Clara non sunt interpretanda, rzeczy oczywiste nie wymagają wykładni, są jasne od początku. Jeśli wyznaczony przez prezesa Rzeplińskiego skład TK jest wadliwy ― nieprawidłowa liczba sędziów na rozprawie w stosunku do tego co przewiduje ustawa o TK

    Mój komentarz
    Rossi zapomniał napisać, że ustawa o TK, którą uchwalił PiS, a według której rzekomo TK złamał konstytucję, była sprzeczna z konstytucją, a więc nie była obowiązująca.
    Piętrowe konstrukcje propagandy PiSowskiej rozpadają się pod własnym ciężarem.

    Rossi także zapomniał napisać, że PiS konstruuje już czwarty wariant ustawy o TK. Dlaczego PiS nie był w stanie się uporać z tak prostą sprawą w jednym podejściu? Co stanęło na przeszkodzie?
    Otóż konstytucja, konstytucja ciągle jest przeszkodą, której PiS nie ma jak obejść. Na razie PiS był w stanie drobne sztuczki prawne uskuteczniać, lecz gdy spotkał się z oporem materii, to wpadł w swoją tradycyjną metodę – kręcić i chachmęcić w bałaganie i pośpiechu.
    W sprawie TK wyszedł z tego nie pies ni wydra, coś na kształt świdra prawnego, którym PiS zamierza dyscyplinować TK teraz i w przyszłości. By się nie powtórzyły takie jaja, że Prezes wyda pomysł, sejm uchwali, a grupa jakichś kolesi nazywająca siebie trybunałem konstytucyjnym zbierze się i wszystko unieważni jednym tekstem wypisanym na kwicie do pralni.
    Do funkcjonowania w ten sposób państwa Prezes nie dopuści. Da do zrozumienia – po moim trupie! Niedoczekanie lewaków.
    Pzdr, TJ

  155. @Wiesiek59

    „Judaszowe srebrniki są w obiegu.”

    Zgadza sie, nie brakowalo takich, co judaszowa metoda wydawali swoich wspolobywateli na meczenska smierc. Za to dostawali od Hansa dobre pieniadze. Niejedna swolocz zalapala sie w ten sposob na pieciopietrowa kamienice albo choc na dom z ogrodem. Szmalcownicy i folksdojcze, co wydawali wspolobywateli na meczenska smierc w zamian za judaszowe srebrniki, po dzis dzien panosza sie w pozydowskich domach. Tyle, ze to byla sztuka na raz – wiec sie im marzy powtorka z rozrywki.

  156. @Mauro Rossi

    „UE nie jest własnością obecnej ekipy rządzącej w Brukseli, która tam przejściowo rządzi”

    To oczywista oczywistosc. UE jest wlasnoscia tego kraju, ktory z rzeczonej Uni zasysa gigaszmal eksportuje do tejze UE miliony bezrobotnych. A z tymczasowa ekipa rzadzaca to juz sie zrobi porzadek. Narodowcy wybiora sie do tej ichniej Brukseli i przywloka tymczasowa ekipe rzadzaca na postronkach. Na sprawiedily sad i na publiczne wykonanie wyroku na Placu Jasniepana Pilsudskiego.

  157. Rossi
    dobrze to rozpoznał z tą własnością Unii, ale żeby nikomu jakieś głupoty nie przyszły do głowy,
    to trzeba zastrzec , że to jest prawny i historyczny ewenement ,
    bo może się zdarzyć, że jakiś głupek zacznie za Rossim bezmyślnie powtarzać ,
    że Polska nie jest własnością obecnie rządzącej ekipy rządowej,
    ale wszystkich obywateli, którzy pracują i płacą w niej podatki,
    gorzej jeszcze , tych co nie pracują i nie płacą też
    i wtedy „d.pa zimna”, bo jak to się ma do takich przewodnich myśli partii :
    że „teraz k.rwa my” i „zwycięzca bierze wszystko” ?
    To może bezpieczniej jednak , żeby zostało jak było;
    że Unia daje, a Rząd rozdaje ?

  158. To jest obelga dla polskiej godności narodowej.
    żadne judaszowe srebrniki nie są w Polsce w obiegu.
    Właściwość tych srebrników polega na tym,
    że są wywożone z Polski, a nie wwożone,
    bo Judasz kto był ?
    Nic się Wiesiek nie bój , odpowiedz
    i wszystko będzie jasne .

  159. Bywalec 2
    „że Polska nie jest własnością obecnie rządzącej ekipy rządowej,ale wszystkich obywateli, którzy pracują i płacą w niej podatki”.

    No bo nie jest, rządzą reguły i wyborcy.
    „zwycięzca bierze wszystko” ?
    Tak, w ramach reguł.

  160. tejot
    27 listopada o godz. 14:05

    „Rossi zapomniał napisać, że ustawa o TK, którą uchwalił PiS, a według której rzekomo TK złamał konstytucję, była sprzeczna z konstytucją, a więc nie była obowiązująca”.

    Która ustawa, podaje się z jakiego dnia nowelizacja, napisz wyraźnie o co ci właściwie chodzi?

  161. Rossi
    „Zwycięzca bierze wszystko” , to jest na swiecie może reguła w grach planszowych, ale nie demokracji.
    Ta reguła w polityce , oczywiście tam gdzie nie chodziło „o dobrą zmianę” i „dobro narodu”, słusznie była krytykowana,
    ale teraz wreszcie „k.rwa wy”, a to diametralnie zmienia demokrację.

  162. Niemiecki dziennikarz śledczy, który twierdził, ze zamach wybuchowy w Smoleńsku zlecił T., teraz wycofuje się rakiem

    Nniedawno temu na EP Rossi ogłosił, polecił książkę, w której niemiecki dziennikarz ujawnił kulisy rzekomego zamachu wybuchowego na prezydenta Kaczyńskiego i towarzyszących mu polityków lecących samolotem Tu-154M do Smoleńska.
    Dziennikarz ten w swojej książce pisał o tym, że jakiś agent BND (służba specjalna niemiecka) dostarczył mu raport BND, w którym opisane był kulisy zamachu na Prezydenta RP, w tym najważniejszy akt zdrady – wykonanie zamachu zlecił polityk polski o nazwisku zaczynającym się na literę T (chłe, chłe, któż to może być) agentowi rosyjskiemu który załatwił wybuchy w samolocie lecącym w Smoleńsku kilka metrów nad ziemią, wciągniętym w pułapkę przez wieżę lotniska w Smoleńsku.

    Oto, co teraz powiedział dziennikarz niemiecki Gazecie Polskiej:
    …podkreślił, że raport może nie być prawdziwy – Niewykluczone, że cała historia opisana w dokumencie jest fałszerstwem, celową akcją dezinformacyjną BND. Zresztą w książce wcale nie twierdzę, że zawarte w raporcie wydarzenia miały miejsce. Nie zmienia to jednak faktu, że sam raport istnieje

    Dziennikarz, kręci i chachmęci zupełnie w stylu smoleńczyków – raport może nie być prawdziwy, lecz istnieje, jego informator mówił zawsze prawdę, a sam Roth zna nazwisko polskiego polityka na literę T (chłe, chłe), ale nie chce go ujawnić.
    Jakbym słyszał Prezesa. Ten sam styl, ta sam metoda – były wybuchy, wiem, ale nie powiem, to będzie wyjaśnione, prawda wyjdzie na jaw, itd.
    Rossi pewnie zblednie, jak przeczyta oświadczenie Rotha.
    Pzdr, TJ

  163. „Która ustawa, podaje się z jakiego dnia nowelizacja, napisz wyraźnie o co ci właściwie chodzi?”
    Mój komentarz
    Rossi, ta ustawa o TK, która uchwalił sejm z większością PiSu.
    Rossi, odnoszę subiektywne wrażenie, że nie nadążam za Tobą w kręceniu kota ogonem.
    Pzdr, TJ

  164. Bywalec 2
    27 listopada o godz. 14:48

    Stara zasada brzmi:
    „Żeby wyjać, trzeba włożyć”…..

    Zainwestowanie w „Solidarność” 200 milionów $, zaowocowało dostępem do rynku, utrąceniem konkurencji, stałym zyskiem z wyzysku, manipulowania stopą procentową kredytów, zmuszeniem do zaciągania nowych, 27 letnim deficytem płatniczym i handlowym.

    Zysk wynosi kilkanaście tysięcy % rocznie, od lat.

    Pierwszą partią która w jakiś- często nieporadny- sposób, usiłuje to zmienić, jest niestety nielubiany przeze mnie PiS.
    Jako że Kaczyńskiego nie interesują pieniądze, a jedynie naga władza, nikt go nie zatrudni w instytucjach międzynarodowych, jest szansa poprawienia legislacji i preferowania własnych a nie cudzych biznesów.
    Choć idzie to jak po grudzie.
    Podatek handlowy czy obrotowy zostały zablokowane przez lobbystów.

  165. A teraz ciut poważniej. Tygodnik Polityka a także znienawidzona przez część tutejszych komentatorów GW, prowadziły kampanię uświadamiającą cel, jaki miała ustawa umożliwiająca odpis 1% podatku dochodowego na pozarządowe organizacje pożytku publicznego. Nic to nie dało, ponieważ polski lud sądzi, że pomagając sobie, buduje coś pozytywnego społecznie. Sam trochę pracuję dla takiego stowarzyszenie (jednego z najstarszych w Polsce) i co roku muszę się mierzyć z obywatelami, którzy np. nie rozumieją, że przekazując 1% podatku na rzecz szkoły (te z KRS) kształcącej ich pociechy, nie realizują szczytnej idei, jaką miał w zamyśle ustawodawca. To też pozwala poniekąd zrozumieć, dlaczego Polacy tak łatwo odstąpili od poparcia przyjmowania uchodźców z Syrii. Pani podająca się za premiera Polski stwierdziła, że przyjęliśmy 1 mln uchodźców z Ukrainy. Niech jej będzie, że to „prawda”. Co jednak się stanie, gdy UE zniesie wizy dla Ukraińców? Odpowiadam: ten milion „uchodźców” przemieści się w ciągu tygodnia za Odrę. Skutek? Nawet głupek potrafi przewidzieć, czym się to skończy dla polskiej gospodarki.

  166. Wiesiek
    Piszesz o tym , co ja już wielokrotnie na tym blogu pisałem.
    Gdyby nie dotacje CIA na opozycję , PRL istniałby do dzisiaj i prawdopodobnie rozwinąłby się na wzór Korei Północnej , do mocarstwa atomowego. Zdrada PZPRowskiej sitwy , przekupione przez CIA przy okrągłym stole, doprowadziła bez żadnego uzasadnienia gospodarczego , do upadku znakomicie prosperującej gospodarki socjalistycznej i jej wyprzedaży.
    Kolejnym aktem tej zdrady i wyprzedaży interesów narodowych, było przystąpienie Polski do NATO i UE.
    Przez te akty kapitulacji , przed miedzynarodowym kapitałem, kolejnych zdradzieckich ekip rządzących , Polska ostatecznie utraciła swoją suwerenność i stała się łupem międzynarodowych złodzieji, co sprowadziło na kraj nieznaną dotychczas w historie falę nędzy i biedy.
    Wiesiek
    podzielam twoje nadzieje związane z rządami Prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
    Kaczyński jest politykiem narodowym, nieprzekupnym, który nic nie potrzebuje
    I który dawno zrozumiał, że jedyną sposobem uwolnienia Polski z obecnej sytuacji,
    jest wystąpienie z ciemierzących kraj organizacji okupacyjnych
    To, że takie wystąpienie musi być szczegółowo przygotowane i kraj przed tym krokiem,
    musi być samowystarczalny gospodarczo, nieco opóźnia całą sprawę,
    Wiesiek
    chcę cię ale zapewnić , że wszystko jest na najlepszej drodze
    i twoje oczekiwania stoja o krok przed realizacją .

  167. Na jedno kopyto , to trafne spostrzeżenie pana redaktora Passenta.
    cytuję :
    „Adam Szostkiewicz
    Donald Trump wygrał wybory z pomocą rosyjskich propagandzistów i hakerów.”
    Czy pan redaktor Passent nie jest zaniepokojony spadkiem formy redakcyjnego kolegi. To jest obsesja zbliżona do obsesji Antoniego Macierewicza. Co połączylo te dwie postacie w tej chorobie ?

  168. Oczywistą oczywistością jest, że utrata w czasie II swiatowej 6 milionów obywateli, 60% majątku przemysłowego, byla klęską.

    Ozywista oczywistością jest również, że wypchnięcie na zmywaki 5 milionów ludzi i zamknięcie 1200 z 1800 wybudowanych po wojnie zakładów, jest wielkopomnym sukcesem.

    Proponuje odnieść jeszcze jedno takie zwycięstwo w najbliższym czasie.
    A w Polsce nie będzie Polaka……

    Sukcesy i klęski proponuję mierzyć jedną miarą.
    Najlepiej liczbami i w długim okresie.
    Bo bilans a propaganda, to są różne miary…..

  169. ”Czy pan redaktor Passent nie jest zaniepokojony spadkiem formy redakcyjnego kolegi.”

    Daj mu spokój. Po prostu znowu mu się gdzieś tabletki zawieruszyły.

  170. Bar Norte, 23:10
    Musimy na zimne dmuchac.
    Szulerzy z Wall Street zafundowali dyktatorskie wladze Ameryce Lacinskiej , Afryce i Azji.
    Teraz nie musza sie juz za bardzo liczyc z krajami Pierwszego Swiata, wiec i na nie moze przyjsc pora.
    Nie ma gwarancji na wolnosc i demokracje a dzieje ludzkosci sa dosc okrutne.
    Howard Zinn jest fantastycznym pisarzem.
    Moze ktos napisze podobna historie Polski ?

  171. A może zamiast się spierać co lepsze – socjalizm czy liberalizm – lepiej po prostu uznać, że formy i treści organizacji politycznej, które sobie społeczeństwa tworzą po prostu się w pewnym momencie wyczerpują, przestają spełniać swoje zadania i odchodzą w niebyt – są odrzucane i zastępowane innymi.

    Może to lepsza perspektywa do oceny zmiany politycznej z przełomu lat 80-90 ubiegłego wieku i kolejnej zmiany, która teraz zachodzi.

  172. Bat Norte
    Nie zgadzam się z tobą.
    Jestem przekonany o tym, że doświadczenia,
    jakie zrobiliśmy w latach tak zwanej zmiany „na lepsze”,
    w 80 i 90 latach ubiegłego wieku,
    mogą być znakomitym materiałem porównawczym,
    do tego co nas obecnie oczekuje .
    Historycznie ta perspektywa jest mi bliższa ,
    jak przejęcie władzy przez nazistów w Niemczech,
    albo rewolucja październikowa w Rosji.

  173. Jedwabny Radziu; a ty po ktorej stronie jest ?.

    https://www.youtube.com/watch?v=Pj-6XFbbesI#t=152

  174. folwarkPn

    „Howard Zinn jest fantastycznym pisarzem.
    Moze ktos napisze podobna historie Polski ?”

    Czytam i też mi to pytanie tłucze się po głowie. Ale skłaniam się do odpowiedzi, że to niemożliwe.

    A to dlatego, że zajmujący się zagadnieniami społecznymi naukowcy polscy, w tym historycy nie są zdolni do takiej odwagi i wolności intelektualnej jaką prezentuje Zinn.
    Poza tym perspektywa interesu ekonomicznego rozmaitych grup społecznych jako czynnika sprawczego w historii jest w polskich naukach społecznych aktualnie zepchnieta na margines.

    Podobną niezależność intelektualną a co za tym idzie perspektywę badawczą prezentuje jedynie Leder w „Prześnionej rewolucji” ale to inny typ pracy – krytyczne studium kształtowania się świadomości społecznej na podstawie analizy kwestii ekonomicznych i politycznych.

    Tak więc w kraju raczej nie doczekamy swego Zinna.

    Ps. Jestem na 1877, kryzys gospodarczy, fromowanie się związków zawodowych i strajki na kolei.
    Tak więc płynnie przeszedłem z epoki rebelii farmerskich do epoki masowych strajków robotniczych – w tym generalnych, z zamieszkami i pacyfikacjami.

  175. Pełniąca na konferencji w Biszkeku rolę gospodarza minister spraw zagranicznych Kirgistanu Irina Orołbajewa mówiła 25 listopada o perspektywach pełnego członkostwa w SzOW dla najpotężniejszych wśród obserwatorów – Indii i Pakistanu. Przypomniała o podpisanym w czerwcu przez obecnych członków organizacji memorandum, które ustaliło warunki na jakich dwa mocarstwa atomowe mogłyby do niej dołączyć. Nie ukrywała on, że liczy, iż dołączenie do SzOW państw o takim potencjale, znacząco podniesie rangę tej organizacji w polityce regionalnej i światowej. Mówiła p nich wprost jako o przyszłych „sprzymierzeńcach” Kiristanu. Wśród doraźnych korzyści związanych z członkostwem Indii i Pakistanu wymieniała lepszą kontrolę nad sytuacją w Afganistanie.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,azja-centralna?zobacz/szanghajska-organizacja-wspolpracy-powiekszy-sie-o-dwa-mocarstwa-nuklearne
    =============

    Świat nie jest statyczny.
    Nie ma wiecznych przyjaciół, ani wrogów.
    Wieczne są jedynie INTERESY….

  176. Bywalec 2

    Przecież historia się nie cofnie.
    To nie jest tak, że albo socjalizm albo liberalizm, że to jedyna alternatywa.
    Tak więc nie ma co się kierować sentymentami do jednego albo do drugiego.

    Jak napisałem wyżej – jedna foma politycznej organizacji się kończy, wyczerpuje a druga się na jej gruzach tworzy. Tyle wiem. Ale jaka ona będzie to już nie wiem bo nie jestem jasnowidzem.
    Ale na pewno będzie inna, nowa.

  177. Oczywiście , że słuszniej i pożyteczniej dla zrozumienia naszych czasów jest toczyć niekończące się dyskusje na temat rewolucji francuskiej i szukanie analogi ze współczesnością , jak porównywanie jej z nalbliższą przeszłością , która wciąż jeszcze ma bezpośredni wpływ na nasze życie i którą sami , albo nasi rodzice, przeżyliśmy.

  178. Waldek B
    27 listopada o godz. 16:34

    „A teraz ciut poważniej …Pani podająca się za premiera Polski stwierdziła, że przyjęliśmy 1 mln uchodźców z Ukrainy. (…) Co jednak się stanie, gdy UE zniesie wizy dla Ukraińców”?

    Dokładnie nic, bo już dawno się to stało. Polska wpuszczając Ukraińców od lat daje im WIZY SCHENGEN, innych się nie wydaje. A to oznacza, że one obowiązują na terenie całej Wspólnoty i Ukrainiec jeśli chce to pojedzie do Portugalii na Sycylię lub Nordkapp, granice są otwarte. Sporo Ukraińców pracuje we Włoszech, gdzie miejscowa policja ma problemy w odróżnianiu ich od Polaków lub Słowaków. A Ukraińcy pytając o pracę we Włoszech często podają się właśnie za Polaków. Ale na razie Ukrainiec najbardziej lubi pracować we wschodniej lub centralnej Polsce, skąd ma blisko do domu.

    „Odpowiadam: ten milion „uchodźców” przemieści się w ciągu tygodnia za Odrę”.

    Miało być „ciut poważniej”, a znów jest jak zwykle. 🙂

  179. Bar Norte
    27 listopada o godz. 19:03

    Historia ZAWSZE sie cofa- o ile wiem.
    Po rewolucji, zawsze następuje restauracja- mieszanie się starego z nowym, starych i nowych elit, cofnięcie części zdobyczy rewolucji.
    Ale i pozostawieniem części rewolucyjnych przemian.

    Przykładem choćby Fidel, czy Napoleon.
    Dyktaturę Batisty zastąpił własną.
    Ale jednocześnie z przyczyn ideologicznych poczynił spore koncesje dla ludu.
    Klasa gangsterów i sutenerów, została zastąpiona klasą aparatczyków kradnących ułamek jedynie poprzedników.
    Poziom życia Kubańczyków był wypadkową możliwości kraju poddanego sankcjami.
    A zasoby naturalne Kuby sa bardzo niewielkie.

    Generałowie Napoleona zastąpili wybitą w czasie rewolucji klasę możnowładców.
    I doskonale odnaleźli sie w roli książąt, hrabiów, królów.

    Dwór Carów płynnie przeszedł w ręce dworu sekretarzy KC.
    Tyle że ich życie i wystawność, były znacznie skromniejsze.

    Dotychczasowy trend neoliberalizmu może stworzyć bilionerów.
    Ale bunt może cofnąć trend, choćby w postaci podatku spadkowego i likwidacji rajów podatkowych z konfiskata sum tam zgromadzonych.
    Nacjonaliści sa zdolni do takich wyczynów.
    I historia zadłużenia świata może się cofnąć.
    Nastapi atrofia wpływów bankierów.
    No i reorientacja priorytetów rządów państw.
    Ustanie finansowania marionetek na stanowiskach politycznych zmieni cały swiat…

  180. Bywalec 2

    „słuszniej i pożyteczniej dla zrozumienia naszych czasów jest toczyć niekończące się dyskusje na temat rewolucji francuskiej i szukanie analogi ze współczesnością”

    Rewolucję francuską traktować należy głównie jako dobrze opisaną, najbardziej radykalną formę dokonania zmiany politycznej.

    To jest dość uniwersalny przykład jak może na gruzach starego tworzyć się nowe.

    W tym sensie jest w dyskusjach blogowych podnoszona.

  181. tejot
    27 listopada o godz. 16:18

    „Niemiecki dziennikarz śledczy, który twierdził, ze zamach wybuchowy w Smoleńsku zlecił T., teraz wycofuje się rakiem”.

    W Polsce nikt się Rothem i jego rewelacjami nie przejmował. Jeśli coś z dala wygląda zbyt ładnie przy bliższym poznaniu może okazać się kiczem.

    ” raport może nie być prawdziwy, lecz istnieje”.

    Możliwe, że istnieje jako element operacji BND i tylko właściwie po to, nie zaś aby rozstrzygać prawda ― fałsz. Roth dodaje jednak, że te wątpliwości nie zmieniają jego opinii o zamachu w Smoleńsku.

    ” a sam Roth zna nazwisko polskiego polityka na literę T”.

    Mało prawdopodobne, chociażby dlatego, że T. jest tchórzem.

  182. wiesiek59

    „Po rewolucji, zawsze następuje restauracja- mieszanie się starego z nowym, starych i nowych elit, cofnięcie części zdobyczy rewolucji.”

    No ale to „mieszanie się starego z nowym” jest zupełnie nową jakością w odniesieniu do tego co było.

    Pisząc, że historia się nie cofa miałem na mysli, że np nie odtworzy się „socjalizmu realnego” czyli PRL.
    Podobnie jak nie odtworzy się liberalnej Polski sprzed kilku lat. To już jest niemożliwe.

  183. tejot
    27 listopada o godz. 16:22

    „Rossi, ta ustawa o TK, która uchwalił sejm z większością PiSu”.

    Problem w tym, że było kilka nowelizacji i ustawa z lipca 2016 i nadal nie wiem o co ci chodzi.

    „odnoszę subiektywne wrażenie, że nie nadążam …. „.

    Trening czyni mistrza, weź się do roboty.

  184. Rewolucję francuską traktować należy głównie jako dobrze opisaną, najbardziej radykalną formę dokonania zmiany politycznej.
    A to oczywiscie nie dotyczy , okresu transformacji politycznej w Polsce i innych krajach socjalistycznych, albo powstawania i przejmowania władzy przez faszyzm w ubiegłym wieku, które nie nadają się do opisywania zmian politycznych.
    Dziękuje, na dzisiaj mi starczy.

  185. Mowa dziada do obrazu, czyli blog Celińskiego w POLITYCE.

  186. W sumie, klasyczne….
    Teza+ Antyteza= Synteza…….

    Jak zręcznie połączono ogień z wodą w Chinach.
    Komunizm+Kapitalizm= Cesarstwo…….
    Sporo robiące zresztą dla Ludu i dbające o równowagę wewnętrzną.
    I tak od jakichś 5 000 lat.
    Zmieniają się jedynie nazwy dynastii….

    Dla mnie, priorytetem organizmów jest dążenie do homeostazy.
    Zbyt szybkie zmiany w środowisku są zabójcze.
    Dla organizmów społecznych takich jak kraje, również.
    A zmian w ostatnim półwieczu było sporo.
    Stąd też chyba, naturalna reakcja społeczeństw, cofnięcie się przed kolejnymi wyzwaniami narzucanymi przez elity i jedynie w ich interesie.
    Tym bardziej, że nikt nie zna efektów długofalowych dotychczasowych zmian.
    Ani tych, planowanych jako nastepny krok.

    Interregnum jako strategiczna pauza?
    Niewykluczone.
    Trzeba zaabsorbować to, co już zaaplikowano społeczeństwom.
    Wypracować, przeanalizować kolejne kroki i ich skutki.
    Stąd krok wsteczny, do konserwatyzmu, a więc i państw w narodowym kształcie.
    Zbyt dużo zmiennych do przepracowania….

  187. Bywalec 2
    27 listopada o godz. 20:29

    Nic nie łapiesz……

    Stare egzekutywy PZPR zastąpiły nowe- PiS.
    Starych sekretarzy, nowi.
    Jedną monopartię, inna.
    Dekoracje się zmieniły, scena została ta sama.
    Tylko jakość zegarków i bryki służbowe uległy znacznej zmianie…..
    Mentalność ta sama.
    Jedyna rożnica, to skłonność do blichtru i pazerność „nowych aparatczyków”.

    Rewolucja to kocioł z gotującą się zupą.
    Szumowiny wypływają na wierzch.

    To z jakiegoś klasyka, jakiejś rewolucji.
    Bardzo trafna obserwacja.

  188. Jak jest gotów przeprosić, to niech to zrobi.

  189. Bywalec 2

    „A to oczywiscie nie dotyczy , okresu transformacji politycznej w Polsce i innych krajach socjalistycznych, albo powstawania i przejmowania władzy przez faszyzm w ubiegłym wieku, które nie nadają się do opisywania zmian politycznych.”

    Ależ oczywiście, że formy przeprowadzenia zmiany mają charakter uniwersalny – podobnie jak Rewolucja Francuska.

    Ale to nie ma najmniejszego związku z wałkowanym bez końca tematem: co lepsze – peerelowski realny socjalizm czy trzecioerpowski liberalizm?
    No bo te formuły polityczne się już wyczerpały, są za nami.

  190. Krętactwa Rossiego na temat książki Rotha o zamachu smoleńskim
    Mauro Rossi 27 listopada o godz. 20:21

    tejot 27 listopada o godz. 16:18
    „Niemiecki dziennikarz śledczy, który twierdził, ze zamach wybuchowy w Smoleńsku zlecił T., teraz wycofuje się rakiem”.
    W Polsce nikt się Rothem i jego rewelacjami nie przejmował. Jeśli coś z dala wygląda zbyt ładnie przy bliższym poznaniu może okazać się kiczem.
    ” raport może nie być prawdziwy, lecz istnieje”.
    Możliwe, że istnieje jako element operacji BND i tylko właściwie po to, nie zaś aby rozstrzygać prawda ― fałsz. Roth dodaje jednak, że te wątpliwości nie zmieniają jego opinii o  zamachu w Smoleńsku.

    Mój komentarz
    Rossi, zapomniałeś napisać, że to Ty zaanonsowałeś na EP publikację dziennikarza Rotha o zamachu smoleńskim następująco:
    Mauro Rossi
    25 października o godz. 16:50
    „Niemiecki dziennikarz śledczy Jürgen Roth dotarł do pełnego raportu niemieckiego wywiadu BND na temat katastrofy smoleńskiej wraz z załącznikami. Pada w nim nazwisko rosyjskiego generała, który według źródła BND miał przyjąć od polskiego polityka zlecenie dokonania zamachu. Jutrzejszy tygodnik „Gazeta Polska” opublikuje cały raport BND, do którego dotarł Roth”.
    Niby nic nowego, ale … tym razem przeciek z BND jest szerszy, no i  coś takiego ….

    Mój komentarz, c.d.
    Książka Rotha była ogłaszana przez media reżimowe jako sensacja. Rossi napisał z podziwem – no i coś takiego.
    Teraz Rossi, palisz nieuważnego, zapewniając – to nic takiego, publikacja Rotha może się okazać kiczem.
    Zaanonsowałeś 25 października na EP publikację Rotha – notorycznego fantasty, jako „niemieckiego dziennikarza śledczego” który „dotarł do pełnego raportu niemieckiego wywiadu BND na temat katastrofy smoleńskiej”. Skomentowałeś to aluzyjnie i skromnie słowami – niby nic nowego, ale … tym razem przeciek z BND jest szerszy, no i coś takiego.

    Szczególnie skromnie brzmiały Twoje słowa – nic nowego, co oznaczało w domyśle, że przecież wszyscy wiedzą, że to był zamach.
    Taka sobie malutka aluzja. I z takiej niepozornej aluzji przyszło Ci się Rossi teraz 27 listopada wypierać się na blogu EP.

    Rossi zastosowałeś brudną metodę pośredniego pomówienia.
    Z jednej strony napisałeś uspokajająco:
    „W Polsce nikt się Rothem i jego rewelacjami nie przejmował”, co nie jest prawdą, bo Rossi się przejął i zaanonsował książkę Rotha o zamachu smoleńskim na EP.

    Z drugiej strony zauważyłeś insynuacyjnie, że:

    „Roth dodaje jednak, że te wątpliwości nie zmieniają jego opinii o zamachu w Smoleńsku”

    Co sugeruje w typowym stylu i metodzie PiSowskiej, że kto go tam wie, ale coś w tym chyba jest, skoro taki doświadczony dziennikarz ma swoją opinię o zamachu.
    Jaką opinię? Jak to jaką? -Że był zamach. Tak brzmi insynuacja Rossiego.
    W razie czego, Rossi może wyznać – ja takich słów nie wygłosiłem, to Roth powiedział, a ja tylko je powtórzyłem.
    Pzdr, TJ

  191. Tejot
    To, że na tym blogu poinformowalem o nowej ksążce Rotha nie oznacza, że wszyscy się tym entuzjazmują i tym żyją, uważając to za wydarzenie epokowe. Nie liczyłeś chyba, że Bar Norte o tym poinformuje, choć sytuację w Niemczech śledzi z uwagą.

    Jeśli nadal czujesz się zagubiony obejrzyj spotkanie z Rothem w „Hybrydach”.
    http://m.vod.gazetapolska.pl/14365-jurgen-roth-raport-bnd-o-smolensku-czesc-wiekszej-ukladanki

  192. Większość poglądów Trumpa jest wytworem amerykańskich mediów.
    Formatowanie od kołyski.

    W czym Fidel był gorszy od Batisty?
    Zapewne jedynie w służalczości wobec USA.
    A to grzech niewybaczalny.
    Za to się nakłada sankcje na całe narody……

    Taka generalna uwaga.

    Krajom zachodnim nie przeszkadza żaden typ rzadów w III swiecie.
    Pod warunkiem, że będzie prozachodni.
    Strawią każdy typ, z wojskową dyktaturą włącznie.
    Promowanie demokracji, medialna i ekonomiczna presja, histeria wręcz na temat praw człowieka, tyczy WYŁĄCZNIE rządów lewicujących bądź niezależnych.
    O ile to technicznie wykonalne, każdy będzie obalony, każdym dostępnym sposobem. A przywódcy takich rządów, zabici, podmienieni na bardziej sterowalnych figurantów.

    Nie znam żadnego kraju o lewicowej orientacji, z którymi rządy USA, Francji, czy UK, miałyby poprawne stosunki.
    Jeżeli się mylę, proszę podać nazwę takiego ewenementu.

    Despotia tak, lewica nie do przyjęcia……

    Ps.
    Rząd Czerwonych Khmerów- na uchodźctwie w Indonezji, był uznawany przez USA do końca, jeszcze kilka lat po obaleniu tego tworu w Kambodży.
    Widocznie tak wypadało ze względu na kalkulacje polityczne….

  193. Mauro Rossi

    Wolę Philipa Rotha od Jurgena Rotha

  194. Wiesiek
    Chiny, Wenezuela,Kuba i ciekawostka jeszczena na dole.
    Świat jest jednak trochę bardziej skomplikowany , jak tobie się to w twoich uproszczeniach wydaje.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Misje_dyplomatyczne_Korei_Północnej#/media/Plik%3ANorth_Korean_Embassy_in_London.jpg

  195. Bar Norte
    27 listopada o godz. 22:58

    „Wolę Philipa Rotha od Jurgena Rotha”.

    A Rote Armee Fraktion (RAF) nie lubisz? Element ruchu lewicowego, swego czasu bardzo dynamiczny.

    🙂

  196. Bywalec 2
    27 listopada o godz. 23:06

    Ni przypiął, ni wypiął……
    O czym ma to swiadczyć?
    Korea jest własnością dynastii Kimów.
    Prawie całkowicie niezależną od innych państw, i żyjącą na poziomie izolowanej wyspy.
    A więc, niewielkie możliwości, choć spore zasoby surowcowe.

    Jest sporo nieizolowanych krajów, będących własnością korporacji, czy rodzimych satrapów, sprzymierzonych czy podległych Zachodowi.
    I nikogo to nie rusza, dopóki dają się łupić.
    Regułą jest kilkaset milionów na konto, w zamian za złoże warte kilkaset miliardów.
    Tubylcy nie mają z tego nic.
    Zachodnie banki prowizję i zasobne konto.
    Do poddania grabieży w stosownym momencie……

    Co stało się ze skarbcami krajów poddanych demokratyzacji, ich zasobami, kontami zagranicznymi z setkami miliardów $, domyśl się sam.
    Są satrapowie „dobrzy” i ci do oskubania….

  197. Mauro Rossi
    27 listopada o godz. 23:38

    Brigade Rose był częścią operacji GLADIO.
    Jakbys nie wiedział, informuję….

    A Aldo Moro musiał zginąć, bo dopuszczał udział komunistów w rządzie.
    Co nie spodobało się co poniektórym decydentom politycznym zza Wielkiej Wody.
    Polityka to biznes dla twardzieli, nie panienek z dobrych domów.
    Trzeba podejmować decyzje o eksterminacji.
    Niekoniecznie wrogów, ale przeszkód realizacji koncepcji.
    a potem, eliminuje się narzędzia, by ślad nie został.
    Patrz- seryjny samobójca likwidujący czlonków RAF w Niemczech…

    Biedny Bin Laden…
    Za dużo wiedział o stworzeniu Talibów.
    Więc też musiał zginąć….

    Na pocieszenie, to samo robią Ukraińcy, Czeczeni, czy Rosjanie.
    Usuwają ślady i wiedzących zbyt wiele.
    Albo, niepokornych, zbyt samodzielnych.
    Metody wielokrotnie opisywane w różnych politycznych thillerach, czy kryminałach sensacyjnych.
    Samo życie…..
    Z niewygodnymi szefami rządów robi się to samo.
    Taki biznes.
    Nic osobistego…..
    Przedtem, można im przyjęcie, czy wizytę państwową nawet urządzić….

  198. Mauro Rossi

    „A Rote Armee Fraktion (RAF) nie lubisz?”

    Mauro, lubić to można np oliwki faszerowane anchois.

  199. Mauro Rossi

    A tak poważniej o RAF … .

    Klasyczny błąd – mylna ocena sytuacji politycznej pchnęła ich w pułapkę radykalizmu.
    W sensie politycznym bezsensowne, w sensie psychologicznym być może rekompensowało im to jakieś emocjonalne deficyty.

    Ale prowadzenie polityki dla rekompensowania emocjonalnych deficytów to droga do nikąd. Zresztą nie tylko w przypadku radykałów.

  200. Wiesiek i sztubak na dwa kopyta. Jedno im jednak odpadnie.

  201. Bywalec 2
    27 listopada o godz. 17:18 zapomina, ze Wieseik nie ma oczekiwan. Przepisuje jedynie samizdaty….

  202. Wiesiek otworzy zamkniete zaklady produkcyjne. Zacznie produkowac. Pozostaje pytanie czy owe produkty ktokolwiek kupi…..

  203. Wiesiek zyje w swoim swiecie, zamknietym swiecie i „wolne media” nic tu nie zmienia…

  204. Jak wszystkie inne ideologie, także i neoliberalizm przeminie. Paradoksalnie, sam się zniszczy! Dlaczego tak sądzę? Bo poprzez internalizację nauki pozbawia się on możliwości krytycznego spojrzenia na siebie. Nie jest w stanie stworzyć żadnej alternatywy, bo oznaczałaby ona likwidację mechanizmów bogacenia się obecnej elity! Nie jest też w stanie dostrzec procesów autodestrukcji i przeciwdziałać im. Do takich procesów zaliczyć należy osiągnięcie granic możliwości coraz szybszego wzrostu gospodarczego oraz nieuwzględnianie „czynnika ludzkiego” – granic wytrzymałości coraz bardziej wyzyskiwanych obywateli. Zarówno pociągający za sznurki, jak i ich marionetki – politycy, oderwani są od rzeczywistości. Jak na dawnych dworach królewskich, żyją otoczeni „doradcami”, pochlebcami, potakiwaczami i błaznami. Dla poddanych mają rady typu „jak nie macie chleba, to jedzcie ciastka!” albo „zmień pracę i weź kredyt”. Potem mówią o niewdzięczności ludu i dziwią się, że lądują na szafocie …
    https://pecuniaolet.wordpress.com/2016/11/25/neoliberalna-nowomowa/

  205. Wieseik rowniez przeminie. Poza tym kto tu teskni za neoliberaliozmem?

  206. jobrave
    25 listopada o godz. 14:36 udaje linoskoczka biorac zydow za swiadkow w krytykowaniu Sorosa. Szuka kola ratunkowego tam gdzie go nie ma. Typowy przyklad zaprzeczczania sobie. Niby w dobrej sprawie, niby obiektywne, szeroko jednak nie.

  207. Zachęcam do przeczytania nowego PRZEGLĄDU. Wszystkie moje wpisy o tym zostają wycięte.

  208. jobrave
    25 listopada o godz. 12:21 pisze, ze finansjera rzadzi swiatem, na jedbno kopyto. Jutro bedzie mgla , na drugie kopyto. Polityka czytana w rozkladzie jazdy PKP w PRLu.

  209. Polski kościół stał się swoistą super partią, chciwą na dobra materialne, godzącą w świeckie państwo i demokrację, odgradzającą Polskę zarówno od współczesności, jak i od tradycji, wprowadzającą klimat wojny religijnej oraz oddalającej nas od Chrystusa.”

  210. 10.33. Fragment eseju A. R. Resztę wycięto.

  211. Z tym, że rodzi się pytanie: czy tak duże finasowanie związane jest z jego pozycją czy raczej pozycja wynika z tak dużego finansowania?

    Takiego pytania Wiesiek nie postawi, bo nie doczytal sie o tym w samizdatach……

  212. Ponizej Wiesiek na jedno kopyto…..PRL byl faktycznie krajowy……na bony….

    Ps.
    W PRL nawet jeżeli kradziono, to zostawało to w kraju.
    Obecnie jest to wywożone za granicę, nie wzbogacając ludzi tu mieszkających.
    NO i za PRL nie było tylu złodziei, gangsterów, kurew, „polityków”….
    I grzebiących w śmietnikach by przeżyć.
    Ani takiej skali zadłużenia zagranicznego.

  213. W latach powojennych powstało wiele struktur zorientowanych wyłącznie na Stany Zjednoczone i ich politykę. I w tym tkwiła istota ich siły. Jest całkowicie zrozumiałe, że trudno im rozstać się z przeszłością, która do tej pory gwarantowała im bezpieczeństwo. Ale rozwój Europy idzie własną drogą. Jednym ze strategicznych celów USA było nie dać Europie zbliżyć się do Dalekiego Wschodu, do Azji. Temu zresztą miały właśnie służyć ostatnie próby podpisania umów handlowych TTIP i CETA – pozostawić Europę w sferze wpływów amerykańskich, w sferze jednostronnego rozwoju gospodarczego i politycznego, a nie równomiernego rozwoju. Rosja, jako ogniwo łączące Azję i Europę w tym aspekcie, miała i ma ogromne znaczenie. Ani amerykańska, ani europejska polityka nie okazały się na tyle mocne, by rozwiązać problemy stojące przed społeczeństwem światowym, nie potrafiły rozwiązać nawet takich, które stały przed ich krajami. Mało tego, powstały nowe, które były poważniejsze niż te funkcjonujące do tej pory. I dzisiaj Europa pozostała sama ze swoimi kłopotami. I musi się uczyć rozwiązywać je samodzielnie. Nowe elity europejskie, polityczne i gospodarcze muszą się wreszcie stać niezależne. Każdy kraj musi dbać o swoje cele i szukać rozwiązań w nowym modelu ekonomicznym, w nowym, wielobiegunowym świecie. A nie zasłaniać się amerykańskimi interesami.
    http://strajk.eu/wielobiegunowy-swiat-to-przyszlosc/
    ============

    Logicznie myśli ten Izraelczyk…..

  214. Mauro Rossi 27 listopada o godz. 20:03 Chłopie puknij się w cymbał! Twoja ignorancja przewyższa Himalaje. „Ukraińcy wolą pracować w Polsce”, niż jechać dalej za Odrę. Jak już piszesz o wizach dla Ukraińców pracujących w Polsce, to dokończ temat. Ale spokojnie, bo w UE przygotowują dla Ukraińców niespodziankę, która będzie bardzo niemiła dla polskiego pana.
    Kiedyś też pisywali tu wariaci, ale aż tak nie zamulali tego bloga.

  215. ”Logicznie myśli ten Izraelczyk…..”

    Niezgodnie z Odwrotną Polską Logika, więc ma przerąbane. Nikt nie przeczyta, a jak przeczyta nie zrozumie. Intelektualne zera typu Szostkiewicz, Ziemkiewicz i pozostałe dokonały takie spustoszenie w świadomości przeciętnego Obywatela, że Kedmin zostanie zaliczony do trolli putinowskich, w najlepszym przypadku do pożytecznych idiotów,

  216. Giez
    Pyta , dlaczego w Polsce nie ma Putina ?
    Spokojnie , przyjdzie .
    Już teraz Polacy dążą Putina przeszło 80% zaufaniem, ale fakt ten jest skrzętnie ukrywany w mediach głównego ścieku.

  217. Ci co im się rewolucja śni i marzą o szafotach dla neoliberalizmu i POPiSu, nie sa w stanie zauważyć rewolucji nawet kiedy już tańczy ona na ich nosie.

  218. Pozwolę sobie przypomnieć, że zgoda KE i PE w sprawie zniesienia unijnych wiz dla Ukraińców nie załatwia sprawy bo potrzebna jest jeszcze zgoda uninych ministrów państw członkowskich w Radzie UE.

    W tym przypadku zaczynają się problemy bo nastroje polityczne na terenie Unii napływowi milionów ekonomicznych emigrantów nie sprzyjają. O tym, że opór jest silny świadczy klecenie przez Brukselę tzw „hamulca bezpieczeństwa”, którego zadaniem ma być wstrzymanie napływu emigrantów ze wschodu (Gruzja, Ukraina) gdy w krajach unijnych zacznie się z tego powodu politycznie gotować.
    Zresztą trudno się oporowi politycznemu dziwić skoro w 2017 odbędą się kluczowe dla przyszłości UE wybory we Francji i w Niemczech.

    Warto też przypomnieć, że nie tak dawno Holendrzy odrzucili w referendum układ stowarzyszeniowy z Ukrainą, który stwarza jedyną podstawę do zniesienia wiz. Jak dotąd rząd holenderski nie potrafił się z tej pułapki wyplątać.

  219. Czy zniesienie wiz dla Ukraińców do UE, oznacza automatycznie pozwolenie na prace i czy w Polsce tak jest, że wiza oznacza automatycznie to pozwolenie ?

  220. wiesiek59 z 11,58

    Bardzo ciekawy wywiad z Jakovem Kedminem. Z opiniami takich ludzi należy się liczyć.

  221. Bywalec 2

    „Czy zniesienie wiz dla Ukraińców do UE, oznacza automatycznie pozwolenie na prace i czy w Polsce tak jest, że wiza oznacza automatycznie to pozwolenie ?”

    Oczywiście, że nie.

    Rząd ukraiński jak i Komisja Europejska mają na uwadze przedewszystkim to by Ukraińcy mogli bez zbędnych formalnosci poznawać UE, zwiedzać ją.

    Podobnie jak rząd polski wydając im szczodrze wizy ma na uwadze to by mogli osobiście poznawać nasz bratni kraj – pozbywając się przy okazji traum z przeszłości.

    Tylko egoistyczni Holendrzy z niewiadomych powodów nie chcą Ukraińcy swobodnie mogli zwiedzać ich krainę kanałów i tulipanów.

  222. Bar Norte
    Dobrze, ale jak to jest w Polsce ? Czy ten milion uchodźców z Ukrainy , których Polska przyjęła , to ci sami, którzy dzięki wspaniałomyślności polskiego rządu , mogą zbierać polskie porzeczki i pucować i budować Polskę i jaki status prawny oni mają w Polsce ?
    Czy oni są uznanymi uchodźcami wojennymi , czy mają wizy turystyczne, czy wizy połączone z pozwoleniem na pracę, albo coś jeszcze całkiem innego ?
    Pytam, bo ciekaw jestem co nas oczekuje , jak dyszącą z ostatniej dziurki UE ,szeroko otworzy wrota, dla naszych ukraiński przyjaciół.

  223. Bywalec 2

    „Dobrze, ale jak to jest w Polsce ? Czy ten milion uchodźców z Ukrainy …”

    Nie, uchodźców z Ukrainy jest chyba kilkunastu.

    Natomiast ten szacunkowy milion to Ukraińców imigranci zarobkowi pracujący tu legalnie albo nielegalnie. Piszę „szacunkowy” bo nikt nie ma orientacji ilu ich tu jest naprawdę.

    Legalnie Ukraińcy pracują na tzw wizach roboczych, które uzyskują na podstawie zarejestrowanego przez pośredniak zgłoszenia o zatrudnieniu wystawianego przez pracodawcę.
    To jest jedynie rejestracja a nie wydanie zgody na zatrudnienie. Nie są wymagane również przy zgłoszeniu tzw testy rynku czyli sprawdzenie w miejscu pracy można zatrudnić polskich pracowników.

    Jako ciekawostkę ci napiszę, że jesli polski pracodawca chciałby wysłać swego ukraińskiego pracownika do roboty w Niemczech, jesli tam też działa jego firma, to Ukrainiec musiłby uzyskać specjalną wizę – trudno osiągalną bo z powodów oczywistych Niemcy się do tego nie kwapią.

  224. Dwa serca , w jednej piersi .
    Nic nowego we współczesnym Izraelu.
    Ten nowy trend dociera zresztą tą drogą aż do Białego Domu.
    Patrz Kushner, zięć Trumpa i mąż Iwanki .
    To , że Polska przy tych nowych aliansach ,
    raczej głupi wygląda , to fakt,
    ale jestem przekonany , że Prezes to zmieni,
    bo przecież tak naprawdę , nic nie stoi temu na przeszkodzie.
    https://m.youtube.com/watch?v=wKyLDMQHQeg

  225. Bar Norte
    Trochę mnie uspokoiłeś
    Ukraińcy są kulturowo i historycznie związani z Rosją i tam powinni szukać swojego wybawienia. Robienie jeszcze z nich na siłę demokratów i Europejczyków, byle na złość Rosji, uważałem już zawsze za nonsens .

  226. Bywalec 2
    28 listopada o godz. 15:34 Tak o nas rowniez mowiono, np. we Francji…

  227. Salto mordale
    I nie przypadkowo

  228. Jakov Kedmin podpadł u mnie jako rzetelny analityk polityczny wysuwając jako przykład głupoty polityków USA rzekome powiedzenie Obamy:

    „Przecież prezydent Obama całkiem niedawno powiedział, że to oni, USA, ustanowią prawa ekonomiczne, które cały świat będzie stosować. ”

    Nie mogłem się dokopać, gdzie i kiedy Obama taką bzdurę wygłosił.
    Natomiast dostępne są opinie amerykańskich, jak również europejskich polityków o porozumieniu handlowym TTIP jako umowie, na której mogą się wzorować twórcy przyszłych porozumień handlowych. Zawieranie umów, to nie jest tworzenie nowych praw ekonomicznych.
    Powiedzieć, że to porozumienie jest solą w oku radzieckich polityków, to powiedzieć mało. To jest w ich oczach pakt z diabłem, Europa pod amerykańskim parasolem i jednocześnie pod jankeskim knutem – posłuszna, zrzeszona, dyspozycyjna.

    Poza tym Kedmin maluje stosunki środkowo-wschodnia Europa – Zachód jota w jotę tak samo, jak Dugin (ideolog mocarstwowości Rosji). Jest to rosyjskie propagandowe ujęcie polityczne problemu bliskiej zagranicy, które można streścić w kilku punktach.

    1) Polska opiera swoją politykę i rozumie Rosję poprzez przyrodzoną antyrosyjskość (w optyce Dugina wszystko, co jest nie akceptujące, krytyczne wobec rozwijania mocarstwowości Rosji, jest antyrosyjskością).

    2) Rosja jest państwem w tej chwili niebywale wzmocnionym i praktycznie na świecie została osiągnięta równowaga geopolityczna, wielobiegunowość – USA – Chiny – Rosja.

    3) Polska wierzy bezgranicznie, naiwnie w sojusz z Zachodem nie zdając sobie sprawy, że Polska jest mu niepotrzebna i jak tylko Zachód (a głównie Niemcy) będzie miał interes, to Polska ze swoją antyrosyjskością zostanie na lodzie.
    Fakt, że dzisiaj Niemcy próbują antyrosyjskości, nie oznacza, ze za chwilę jej nie porzucą bez żalu i wtedy Polska zostanie ze swoją antyrosyjskością sama. Dla Polski lepiej byłoby być grzeczniejszą. Takie przesłanie tkwi w przypowieściach Kedmina.

    To są analizy Kedmina. Polityczne szablony i mnóstwo propagandy.
    Pzdr, TJ

  229. Waldek B
    28 listopada o godz. 13:05

    „Chłopie puknij się w cymbał! Twoja ignorancja przewyższa Himalaje. „Ukraińcy wolą pracować w Polsce”, niż jechać dalej za Odrę”.

    Wielu tak, choćby dlatego, że regularnie mogą odwiedzać rodziny. Bardzo często to młodzi ludzi, którzy mają żony i dzieci na Ukrainie. Za pieniądze, które w Polsce zarabiają, relatywnie niewielkie, u siebie mogą wybudować dom. No i także z powodu znajomości polskiego ― na Zachodniej Ukrainie to częste zjawisko. Wiza Schengen pobytowa ważna jest 90 dni, więc warto wrócić na Ukrainę, aby móc znów legalnie wyjechać. Inaczej System Informacyjny Schengen (SIS) bez pudła to wyłapie, jego końcówka jest w każdym kraju członkowskim; w Polsce w Straży Granicznej na Okęciu. Przedłużenie pobytu ponad 90 dni traktowane jest jak przestępstwo powodujące blokadę wjazdową na teren Schengen przez 5 lat.

    „w UE przygotowują dla Ukraińców niespodziankę, która będzie bardzo niemiła dla polskiego pana”.

    Zniesienie wiz w UE bez prawa do legalnego zatrudnienia (na to się nie zanosi) niewiele im da. Polska wiza Schengen kosztuje, ale niezbyt drogo i jeśli ktoś przyjeżdża do pracy to go stać. Natomiast władze niemieckie przez lata traktowały ukraińskich gastarbeiterów jak przestępczą szarańczę, mówiąc, że to państwo teoretyczne i lepiej, aby się nim Rosja zaopiekowała. No ale w tym czasie umacniała się przyjaźń rosyjsko-niemiecka, powstawały gazociągi podmorskie …

    „Kiedyś też pisywali tu wariaci”.

    … i ignoranci. Nadal to robią.
    🙂

  230. wiesiek59
    28 listopada o godz. 0:02

    „Brigade Rose był częścią operacji GLADIO. Jakbys nie wiedział, informuję …”.

    Mylisz skutek z przyczyną. Z powodu groźby objęcia władzy przez komunistów we Włoszech, a później lewicowej partyzantki miejskiej (Brigate Rosse), wspieranej przez blok komunistyczny i Libię, pojawiła się operacja „Gladio”. Liczba policyjnych agentów w szeregach Brigate Rosse nie ma nic do rzeczy, to proza życia. Tak było w II RP z KPP, czy KPD w Niemczech Zachodnich.

  231. Unia degeneratów. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/komisja-europejska-broni-oswiadczenia-junckera-po-smierci-fidela-castro/tf3pnm

    Na tym blogu też nie brakuje degeneratów. 🙂

    Juncker Junckerem, ale jeśli chadek czuje mięte przez rumianek do Fidela, to co dopiero inni? Co prawda chadek to on mocno teoretyczny, jak woda po kisielu w garnku umytym w zmywarce.

    Dziwne, ale Bar Norte w tej sprawie się nie odezwał, a przecież Fidel to niewątpliwie lewica. Oczywiście można być za Fidelem, ale wówczas jest się przeciw tym, których jego reżim trzymał za kratami, bo domagali się praw podstawowych.

    Juncker powiedział, że Fidel dla wielu był bohaterem. Tak, podobnie jak Hitler, czy Stalin. Wychodzi mu, że reżim Fidela w zasadzie ok., zaś kaczyzm absolutnie nie do przyjęcia. 🙂

  232. Szostkiewicz u siebie szaleje. 🙂 Kasuje wszystkie komentarze nieprzychylne, ale zostawia swoje odpowiedzi na nie. Wygląda jakby dyskutował sam z sobą, ew. boks z nieistniejącym przeciwnikiem i przyjmowanie gratulacji od swoich fanów za dzielną postawę w tej nierównej walce.

  233. @tejot wypowiada sie:

    „Jakov Kedmin podpadł u mnie jako rzetelny analityk polityczny ”

    Nie dziwie sie, ze Kedmin @tejotowi „podpadl”. Kedmin wypowiada sie na przyklad tak oto:

    ” Kiedy mowa o Polsce, to zawsze odwołuję się do przykładu polskich stoczni, od których zaczął się ruch niepodległościowy. Tam teraz poza szczurami nikogo nie ma. A to były wspaniałe stocznie, jedne z najlepszych w Europie Wschodniej.”

    Tejot jest zupelnie innego zdania. Proba dyskusji na temat Stoczni Gdynia spowodowala taka oto wypowiedz @tejota:

    „Dekoniunktura na rynku statków oraz konkurencja tańszych i szybszych stoczni dalekowschodnich oraz brak dopłat, przyczyniły się do tego, że stocznie zaczęły robić bokami i redukować produkcję, a tym samym zatrudnienie. Szereg stoczni upadło, w tym Stocznia Gdynia. Na miejscu tej stoczni powstała inna, która prowadzi działalność wytwórczą, lecz nie są to już długie serie statków typu masowce, kontenerowce, czy inne popularne typy.”

    Otoz Stocznia Gdynia padla, zbanczyla i – zeby zacytowac Kedmina „tam teraz poza szczurami nikogo nie ma”. Jesli ktos w dawnej hali montazowej prowadzi wytwornie doniczek, hurtownie sedesow czy nawet sprzedaz zapiekanek – to nie zachodzi zadna tam „dzialalnosc wytworcza”. Jest po prostu jajo. Bania. A tysiace ludzi mogly miec dobra prace.

    @Tejot wciska kit, ze „dekoniunktura na rynku statków oraz konkurencja tańszych i szybszych stoczni dalekowschodnich oraz brak dopłat”. Frowno prawda. Przemysl stoczniowy jakos rozwija sie i ma sie swietnie w Niemczech czy w Finlandii. Jakby kto probowal kleic glupa, to mozna przypomniec, ze spawacz czy elektryk w Finlandii czy w Niemczech kosztuje ciut wiecej na godzine niz w ojczyznie tejota. Nawet w Korei Poludniowej stawki sa kilkakrotnie wyzsze niz w Polsce. @Tejot powinien w koncu zajarzyc, ze z kitem to najlepiej do szlarza.

    Warto przy okazji zauwazyc, ze @tejot po prostu naklamal, piszac tak oto:

    „Państwo dopłacało bezpośrednio lub pośrednio (przez udzielanie gwarancji kredytowych) do stoczni. Obie praktyki są zakazane przez unijne przepisy, co było wyegzekwowane długo po – przyjęciu Polski do UE (2004 rok).”

    Udzielanie gwarancji kredytowych ani nie jest zakazane przez zadne tam „unijne przepisy”, ani nie oznacza, ze panstwo do czegokolwiek „doplaca”. Panstwo doplaciloby wylacznie w wypadku, gdyby odbiorca nie wywiazal sie ze swoich zobowiazan.

    Przypomnijmy po raz kolejny, ze Stocznia Gdynia, gdzie – zeby zacytowac Kedmina ” teraz poza szczurami nikogo nie ma” – zbanczyla i wyplynela brzuchem do gory z jednego, jedynego powodu: Otoz statki zamawial, dobrze za nie placil i cala stocznie chcial nabyc zly i niedobry Zyd. Na domiar . z Izraela, gdzie (jak wiadomo) szaleje „apartheid”, trwa „okupacja terenow palestynskich” i w ogole. CZule serca owczesnych dostojnikow, z ministrem Gradem na czele, nie mogly przeciez dopuscic do takiego skandalu. Najpierw zamydlono frajerom oczy „inwestorem z Kataru” – a potem zaklad zbanczyl. Zyskaly zapewne szczury – i co tezsze umysly sposrod tutejszych komentatorow.

    Generalnie to jest tak, ze systemy oparte na nienawisci sprawdzaja sie raczej marnie, czy to wariacka nienawisc do Eskimosow, czy nienawisc i pogarda dla „durnych Kacapow”. Kraje arabskie daleko nie zajechaly na swojej wariackiej, ludobojczej nienawisci. Niemcom udalo sie podpalic swiat – ale w niewiele lat pozniej Niemcy legly w gruzach a Niemki masowo zawieraly bliskie (i nie calkiem dobrowolne) znajomosci z bojcami Krasnoj Armii. Nawet budowa Wielkiej Serbii tez nie do konca sie powiodla.

  234. indoor:
    pewnie znowu sie nie pomodlił, zanim nacisnał klawisze;

  235. Mauro Rossi

    „Dziwne, ale Bar Norte w tej sprawie się nie odezwał, a przecież Fidel to niewątpliwie lewica.”

    Myslisz o jakiejś laudacji ku czci Fidela?

    Bez przesady, jak niedawno ci napisałem, ekscytację śmiercią i pogrzebami, w tym plucie na nieboszczykow, to wam pozostawiam.

    Wczoraj na niezależna.pl jakiś łeb zakuty napisał tekst „Swiatowe lewactwo płacze za Fidelem”. To „lewctwo” zdaniem niezależn.pl to przewodcy państw, którzy w kondolencjach nie narzygali na Castro przy okazji jego śmierci.

    Ku memu zdumieniu ten łeb zakuty do światowego lewactwa zaliczył, obok np premiera kanady, również premiera Hiszpanii Mariano Rajoy’a.
    Z tym, że Rajoy jest prawicowy jak cholera, na pewno bardziej niż np prezes Kaczyński. Kaczyński mógłby się od Rajoy’a uczyć antykomunizmu.
    A grzeczne kondolencje napisał dlatego, że Hiszpanie uważają Kubę, swą kolonię do do 1989, za swoją strefę wpływów i od tamtego czasu, prowadzą wobec niej własną, wolną od obciązeń ideologicznych politykę w której na przykład nie mieści się obrażanie Kubańczyków przy okazji śmierci ich przywódcy.

    Ale tego zakuty łeb z niezależna.pl, którego jedyną potrzebą na tym portalu jest obnoszenie się ze swą erekcją antykomunistyczną już nie wiedział.

  236. @tejoy wyszydza taka oto teze:

    „Polska wierzy bezgranicznie, naiwnie w sojusz z Zachodem nie zdając sobie sprawy, że Polska jest mu niepotrzebna i jak tylko Zachód (a głównie Niemcy) będzie miał interes, to Polska ze swoją antyrosyjskością zostanie na lodzie.”

    Oczywiscie smiech na sali. Przed wojna Polska miala przeciez sojusz z Zachodem. Znaczy z Anglia i Francja. Jak wiadomo, od razu po niemieckiej napasci sojusznicze kraje zachodnie pospieszyly z ogromna pomoca.

    Wiadomo tez, iz Prawdziwy Polski RZad (znaczy ten w Londynie) cieszyl sie ogromnym poparciem mocarstw zachodnuch, Znaczy az do szostego lipca 1945-go roku. Bo wowczas poparcie mocarstw zachodnich sie aj-waj – skonczylo. Mocarstwa zachodnie uznaly PKWN czy tam TRJN. A co bystrzejsi ministrowie, generalowie itp lapali sie na szatniarzy i windziarzy. Znaczy w Londynie.

  237. p.s.
    niestety, zdarza mu sie to ostatnio coraz czesciej;
    nie czytam juz tp, ale mysle, ze jest tam podobnie;

  238. jedne chca sie skrobac, inne chca byc dziewice (prokuratura d’accor)
    – nie da sie tego jakos pogodzic, drogie panie i panowie?

  239. a w sztokholmie to zgrzytaja zebami, wedle bob’a;

  240. @Bywalec

    „Nic nowego we współczesnym Izraelu.
    Ten nowy trend dociera zresztą tą drogą aż do Białego Domu.
    Patrz Kushner, zięć Trumpa i mąż Iwanki .”

    No przeciez mowie, ze eoeneryjne palkarstwo ma ciezko przechlapane.

    Gdyby wygrala Clintonowa, to by bylo zle i niedobrze.

    A jak wygral Trump – to jest jeszcze gorzej.

    Tak zle i tak niedobrze.

    Wszystko niedobrze.

  241. U Wujka Daniela na imieninach, które obchodzimy cały rok na okrągło, króluje post-prawda

    próby podpisania umów handlowych TTIP i CETA – pozostawić Europę w sferze wpływów amerykańskich, w sferze jednostronnego rozwoju …

    CETA jest podpisaną umową z Kanada, nie z USA. Toż CETA jest emanacją odwiecznego dążenia Kanady do zmniejszenia gospodarczych powiązań z południowym sąsiadem i dywersyfikacji obrotów handlowych. Ale glob-stratedzy Wujka Daniela włączyli ją do USA, podporządkowano amerykańskiemu kapitałowi, zrobili z niej pośrednika w „szerzeniu wpływów amerykańskich”, co za niedorzeczność! co za manipulacja!

    W latach powojennych powstało wiele struktur zorientowanych wyłącznie na Stany Zjednoczone i ich politykę. I w tym tkwiła istota ich siły.

    Związek przyczyny i skutku ma kierunek wręcz przeciwny. Europa i Azja były zdewastowane przez wojnę „domową”, w ruinach od Coventry, poprzez Ruhrę po Stalingrad, ludzie z najbardziej rozwiniętych krajów Europy emigrowali, panowały głód i nędza. Ameryka w tym czasie kwitła, była silna i daleko w przodzie w rozwoju cywilizacyjnym. Właśnie wyszła z kryzysu, masowo wprowadzała nowe technologie i organizację pracy, eksportowała dobra i dobrobyt, tworzyła nowy globalny ład gospodarczy oparty na wolnym handlu i stabilności finansowej. Bez otwarcia Ameryki na świat Europa i Japonia nie podniosłaby się tak szybko, gospodarka Chin byłyby daleko w tyle, prymitywna, nie sprzedająca nic za granicę. To dzięki potędze i witalności gospodarczej Ameryki świat rozwinął się, jednocześnie wsteczna doktryna marksistowska upadła. Powstał system, z którego korzyści ciągną wszystkie kraje, z wyjątkiem kilku satrapii. Korzysta(ła) także Rosja.

    Jednym ze strategicznych celów USA było nie dać Europie zbliżyć się do Dalekiego Wschodu, do Azji.

    Co!? Przecież UE jest największym partnerem handlowym Chin. I tak ruska agitka leje się strumieniami. Wujek Daniel zna jej chwyty i metody jeszcze z czasów pobytu w Leningradzie. I uodpornił się na nią. Ale czy są odporni imieninowi goście, blogoiwczki/-icze. Ja osobiście dostaję torsji, jak czytam te bluzgi jako dowody wściekłości, że Rosja dołuje coraz bardziej.

    Wielobiegunowy świat oznacza świat podzielony na regiony, w każdym z nich regionalny hegemon narzuca swoje interesy i model społeczny. Czy Polska ma wrócić do sfery ruskich wpływów? To one cofnęły nasz kraj w stosunku do Europy o kilkadziesiąt lat. Staramy się do niej dołączyć, wyrównać, nadrobić stracony czas, przez ponad 25 lat „wyczynowego kapitalizmu”. I jeszcze mamy trochę do odrobienia. Czy mamy się zbliżyć do najbardziej skorumpowanego systemu gospodarczego jaki zna historia?

    Alternatywą dla wielobiegunowości jest MULTILATERALIZM, czyli solidarność między narodami. Efektem jest paryska umowa o ograniczeniu zmian klimatycznych powodowanych przez człowieka. A wcześniej, ONZ, GATT i WTO, WHO, Bank Światowy i MFW, umowy ograniczające wiele broni …

    Polityka amerykańska nie zawsze trzymała się idei multilateralizmu, odchodziła od niej za GW Busha. Teraz Trump ją podważa, wyobraża sobie świat zamknięty w silosach, w każdym z nich dominuje najsilniejszy reżim. A Ameryka zamknięta jest w sobie, zajęta sobą, uzbrojona bo zęby broniąc swoich rubieży. W Ameryce boją się Trumpa także z tego powodu.

  242. radzilowJedwabne
    28 listopada o godz. 17:42

     1) Kedmin wypowiada sie na przyklad tak oto:
    ” Kiedy mowa o Polsce, to zawsze odwołuję się do przykładu polskich stoczni, od których zaczął się ruch niepodległościowy. Tam teraz poza szczurami nikogo nie ma. A to były wspaniałe stocznie, jedne z najlepszych w Europie Wschodniej.

    Otoz Stocznia Gdynia padla, zbanczyla i – zeby zacytowac Kedmina „tam teraz poza szczurami nikogo nie ma”. Jesli ktos w dawnej hali montazowej prowadzi wytwornie doniczek, hurtownie sedesow czy nawet sprzedaz zapiekanek – to nie zachodzi zadna tam „dzialalnosc wytworcza”. Jest po prostu jajo. Bania. A tysiace ludzi mogly miec dobra prace.”

    2) Udzielanie gwarancji kredytowych ani nie jest zakazane przez zadne tam „unijne przepisy”, ani nie oznacza, ze panstwo do czegokolwiek „doplaca”. Panstwo doplaciloby wylacznie w wypadku, gdyby odbiorca nie wywiazal sie ze swoich zobowiazan.

    Mój komentarz
    Ad 2) Obie powyższe wypowiedzi – Kedmina i RT świadczą o tym, że zabierają oni głos w sprawach, w których nie mają rozeznania. Są analitykami typu radzieckiego – mówić byle co i przekonywać ludzi do tego byle czego.
    Przemysł stoczniowy w Polsce istnieje. Przemysł ten zajmuje pod względem wartości produkcji drugie miejsce w Europie i piąte miejsce w świecie (chodzi oczywiście o produkcję cywilną).
    Funkcjonuje pięć dużych stoczni i kilka mniejszych oraz ponad 50 firm produkujących wyposażenie. Na terenie byłej Stoczni Gdynia funkcjonuje od kilkunastu lat stocznia Crist, w której wszystkie hale i doki (w największym doku budowane są trzy jednostki jednocześnie) są zajęte do budowy statków i innych urządzeń wodnych.
    RJ, tak wygląda to jajo i bania w polskim przemyśle okrętowym.

    Ad 2) RJ, udzielanie wszelkich gwarancji kredytowych przez państwo dla przemysłu okrętowego było traktowane i to bardzo rygorystycznie, przez urzędy Unii Europejskiej jako niedozwolona pomoc państwa dla tego przemysłu. RJ, dalsza dyskusja niczego nie wniesie. Jest jak jest.

    RJ, ględzenie o tym, ze Stocznia Gdynia nie została sprzedana chętnemu nabywcy, bo był Żydem i w ogóle moi rodacy nie lubią Żydów jest odczynianiem jakichś Twoich uroków.

    RJ, czy Ty każdy temat, każdą rozmowę wekslujesz na nielubienie Żydów? Przejrzałem Twoje komentarze. Ponad 90 % z nich jest skonstruowanych według zasady – najpierw jedno, dwa zdania na temat, następnie odjazd i opowieści o nie lubieniu od zawsze i na zawsze przez „twoich rodaków” (tak się zwracasz do swoich rozmówców – poprzez ich rodaków), szalejącej folksdojczerii oraz metodach kominowo-gazowniczych i stodołowo-zapałczanych eliminacji Żydów w Polsce.
    Pzdr, TJ

  243. @Muszynianka

    ” To one cofnęły nasz kraj w stosunku do Europy o kilkadziesiąt lat. ”

    Durna ta oeneria jak but z lewej nogi.

    Chociaz wlasciwie nie – but madrzejszy.

    Polska sanacyjna byla zaglebiem nedzy, przerazliwie biednym i przerazliwie zacofanym. Zero koma siedem samochodu na tysiac mieszkancow. Endemiczny analfabetyzm. Jedna para butow na dwie wiejskie chalupy. Telefonizacja, radiofonizacja – na poziomie Trzeciego Swiata. Zamaist jakiejkolwiek doktryny politycznej – wariacki, ludobojczy rasizm.

    „Ruskie wplywy” spowodowaly, ze analfabetyzm zniknal calkowicie, ze we wiejskich chalupach pojawilo sie elektryczne swiatlo, ze Polska pozyskala Slask ze wszystkimi kopalniami, piecset kilometrow wybrzeza – j jaka-taka rekojmie nietykalnosci i zycia w pokoju. Ale przede wszystkim – „ruskie wplywy” spowodowaly, ze Polska w ogole pojawila sie z powrotem na mapie. Zachodni sojusznicy jakos nie mieli ochoty umierac za Gdansk.

    Jak nie ma „ruskich wplywow”, tyo kto wlasciwie jest gwarantem zachodniej granicy Polski? No jak to kto: Zachodni Sojusznicy. Znaczy Bundeswehra.

  244. @tejot

    ” Obie powyższe wypowiedzi – Kedmina i RT świadczą o tym, że zabierają oni głos w sprawach, w których nie mają rozeznania. Są analitykami typu radzieckiego – mówić byle co i przekonywać ludzi do tego byle czego.”

    Twoja powyzsza wypowiedz to calkowita bzdura. A ty poslugujesz sie klamstwem, kiedy ci tak wygodnie. Prezentujesz sie tutaj jako „analityk” rodem z epoki brunatnej – klamac, lgac i powtarzac klamstwo tyle razy, zeby w koncu „stalo sie prawda”. Zafajdane argumenty („typu radzieckiego” itp) odnotowae, spuszczone z woda.

    „przez urzędy Unii Europejskiej jako niedozwolona pomoc państwa dla tego przemysłu.”

    Smierdzace klamstwo. Powtarzanie smierdzacego klamstwa nie uczyni go mniej smierdzacym.

    „Przemysł stoczniowy w Polsce istnieje. Przemysł ten zajmuje pod względem wartości produkcji drugie miejsce w Europie i piąte miejsce w świecie”

    Jasne. „Polski przemysl stoczniowy” wyprzedza Niemcy i Finlandie. Najdziwniejsze, ze te same media, ktore dopiero co trabily, ze „Ukryty raport NIK: Rząd Tuska doprowadził stocznie do upadku. „Przedstawia ogromną liczbę nieprawidłowości”” – teraz chwala sie, ze „drugie miejsce w Europie”. Do ostatnich wyborow stocznnie byly „doprowadzone do upadku” – a jak tylko PiS objal wladze, to nagle wskoczyly na „drugie miejsce w Europie”.

    „stocznia Crist”

    … rozwija sie, ze az furczy: „33-letni Jacek Milewski został członkiem zarządu stoczni Crist SA w Gdyni. Nie był wcześniej związany z przemysłem stoczniowym. Jest dobrze wykształconym synem wpływowego radnego PiS z Gdańska.” … „Za pożyczkę z Agencji Rozwoju Pomorza Crist kupiła w 2010 r. suchy dok wystawiony na aukcję po likwidacji Stoczni Gdynia i dzięki temu weszła do stoczniowej ekstraligi. Za 180 mln euro zbudowała statek „Innovation” – do stawiania farm wiatrowych na morzu. Ambitne przedsięwzięcie przyniosło jednak straty. ”

    Znaczy udalo sie wyrwac co nieco kasy z pieniedzy podatnika („Za pożyczkę z Agencji Rozwoju Pomorza”) i zbudowac cosik, co – aj-waj – „przynioslo straty”. Dziwnym trafem generowanie strat i wyszarpywanie nie zadnych gwarancji kredytowych, tylko po prostu szmalu z panstwowych pieniedzy – jakos nie koliduje z unijnymi przepisami.

    „ględzenie ”

    Wal sie. Prymitywne chamstwo dziala marnie – odpowiedz ta sama moneta.

    „RJ, tak wygląda to jajo i bania w polskim przemyśle okrętowym”

    Wlasnie tak: „Ukryty raport NIK: Rząd Tuska doprowadził stocznie do upadku. „Przedstawia ogromną liczbę nieprawidłowości”” I zeby bylo smieszniej – jednoczesnie „drugie miejsce w Europie”. Ja mysle, ze pierwsze w galaktyce. Finowie, ktorzy buduja jeden po drugim olbrzymie pasazerskie promy i statki, kolosy klasy Oasis – oczywiscie daleko w tyle.

    @Tejot marnuje sie. W innej epoce trabilby o tym, jak to „nasz kraj” „znajduje sie w pierwszej dziesiatce przemyslowych poteg swiata”. Albo by pisal prawde dla „Izvestii” czy tez izvestia dla „Prawdy”.

  245. Są kraje , w których, nie tak jak w Polsce, przemysł stoczniowy jeszcze się rozwija.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,148286,17525229,Przemysl_stoczniowy_w_Rosji_przestawia_sie_na_okrety.html

  246. Cenzura w PRLu, to nic w porównaniu z cenzurą na blogu Passenta.
    W PRLu , to było jeszcze wiadomo mnie więcej, co wolno, a co nie.
    Na blogu Passenta sytuacja jest zupełnie surealna
    i żywcem przypomina stosunki z „Procesu” Franza Kafki,
    gdzie człowiek do końca nie wie, za co zawiesili .

css.php