Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

5.05.2017
piątek

Magierowski – nosił wilk razy kilka

5 maja 2017, piątek,

Wybór Marka Magierowskiego na rzecznika prasowego prezydenta Dudy był trafny. Dobry, zrównoważony i poważny publicysta o poglądach prawicowych, specjalizujący się w problematyce międzynarodowej i obronnej, w dodatku władający kilkoma językami, był odpowiednim kandydatem na stanowisko rzecznika i dyrektora. Tym bardziej że nowy prezydent nie dał się poznać jako znawca polityki zagranicznej i militariów. Kandydatura Magierowskiego nie budziła zdziwienia. Jeżeli już, to zdziwienie budził fakt, że taki dobry publicysta godzi się zamienić swój status niezależnego dziennikarza na pracę u takiego kiepskiego prezydenta. (Wtedy nie dla wszystkich było jeszcze ewidentne, że Duda będzie aż tak złym prezydentem).

Nie znam kulis Pałacu Prezydenckiego, ale sądzę, że Magierowski był dobrym rzecznikiem. Mijał się z prawdą, kiedy tego wymagał prezydent, nie unikał kontaktów z mediami, nie ubliżał dziennikarzom („małpa w czerwonym”), nie wysuwał się na plan pierwszy, wolał tytuł dyrektora niż ministra, z kamienną twarzą unikał konfliktów w obozie władzy, utrzymywał lekki dystans do swojego środowiska.mmmNiestety, nawet Magierowski nie był w stanie kontynuować swojej misji. Kiedy generałowie, jeden po drugim, odchodzili z wojska, rzecznik mówił, że prezydent (zwierzchnik sił zbrojnych!) nie jest tym zaniepokojony, wszystko odbywa się planowo, Duda ma zaufanie do Macierewicza. Kiedy wróble ćwierkały o braku kontaktów prezydenta z ministrem obrony – Magierowski zapewniał, że ich kontakty są regularne i owocne. Kiedy Pałac ujawnił pierwsze listy Dudy do Macierewicza – rzecznik został zdyskredytowany przez „swojego” prezydenta. Okazało się, że kontakty prezydent–minister są dalekie, że minister miesiącami nie odpowiada na „pisma” BBN, że Macierewicz wyzwolił się spod skrzydeł prezydenta (nie mówiąc już o premier).

Kiedy prezes Kaczyński skrytykował „politykę epistolarną” Dudy i Macierewicza, Magierowski stał się częścią konfliktu, „przygadał” niezbyt elegancko adwersarzom prezydenta, jakoby mieli problemy z czytaniem, i znalazł się na ścieżce wojennej z rzeczniczką PiS Beatą Mazurek.

Kilka dni później prezydent Duda wygłosił zawstydzającą tyradę na temat odpowiedzialności zbiorowej zdrajców, ich dzieci i wnuków, którzy zawsze będą unikali prawdy historycznej, wzywał do pryncypialnej polityki historycznej i w ogóle mówił w duchu „resortowych dzieci”, jak gdyby jego przemówienie pisała Dorota Kania.

No i wreszcie najnowsza bomba: prezydent Duda zapowiedział referendum w sprawie konstytucji, czym ewidentnie zaskoczył swój obóz polityczny, w tym zapewne i własnego rzecznika. Magierowski znalazł się w trudnej sytuacji – skłócony z PiS, wywiedziony w pole na temat kontaktów Duda–Macierewicz i niedoinformowany w Pałacu na temat Macierewicza, a potem referendum, musiał firmować teksty bardziej w stylu resortowych dzieci niż swoim własnym. Był już najwyższy czas, żeby się katapultować.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 79

Dodaj komentarz »
  1. Ciekawe, gdzie ta katapulta ciśnie panem Magierowskim?

  2. Niestety .Władza mądrych ogłupia a uczciwych deprawuje.Odchodzi bez twarzy.A miałby ją ,gdyby odszedł po nie zaprzysiężeniu sędziów TK.Przyjaciel Lecha Kaczyńskiego ewakuował się o wiele wcześniej. I to było bardziej znaczące dla prezydentury pana A ndrzeja.Kto następny.Pani szef kancelarii?

  3. A gdy ona odejdzie ,to będzie trzęsienie ziemi.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. No nie wiem. Było nie brać stanowiska żeby teraz oczami nie świecić, taki szarak jak ja dobrze widział co to za plastelina bez właściwości (czy Magierowski został rzecznikiem już po ułaskawieniu Kamińskiego? samo to powinno być dzwonkiem alarmowym) Ile batów muszą dostać poplecznicy żeby na oczy przejrzeć? Staniszkis czy Bugaj to samo, takie mądrale a wszystkie zachwyty musieli odkręcać. Duda chyba chciał się wybić na niepodległość ale bez obrotnych, wykształconych ludzi zdaje się że to będzie bardzo piękna katastrofa…

    Fakt, że od wypowiedzi Magierowskiego aż tak zęby nie bolały – pytanie czy jego samego przypadkiem nie zaczęły boleć.

  6. Gdy zobaczyłem w mediach nagłówek, że z kancelarii prezydenta odchodzi ważny urzędnik, pierwszą moją myślą było: żeby tylko nie Magierowski. Niestety chodziło właśnie o niego. Trudno o wyraźniejszy sygnał, że źle się dzieje w państwie PiS-u. Jeszcze nie tak dawno było to państwo mocne. Po próbie utrącenia Tuska zaczyna się sypać. Nigdy nie ruszaj swoich! – Kaczyński złamał tę zasadę i teraz zbiera żniwo.

  7. Inteligentni funkcjonariusze reżimu, od dobrych kilku tygodni, zadają sobie leninowskie pytanie: co robić? Trend jest wyraźny, gdyby się ustabilizował – przyjdzie się szybko rozchorować, lub popaść w poważne kłopoty natury osobistej. I lepiej nie czekać z tym do końca wakacji, bo we wrześniu madame Zalewska użyje bejsbola i dopiero wtedy się zacznie. Kto w miarę wcześnie wyplącze się z obozu władzy, być może ocali perspektywy na przyszłość. Z drugiej jednak strony, nie można palić mostów, zanim sytuacja się nie wyklaruje. Najgorsza jest perspektywa połączenia odpowiedzialności za dobrą zmianę, z łatką gryzonia ewakuującego się z jednostki pływającej, która wpadła na minę.

  8. @dandy

    Jakże mi przykro 🙁

  9. Ło jej! Aż tak dobry był p. Magierowski jako rzecznik, czy to może niedźwiedzia przysługa wyświadczona mu, by go wyrwać z macek PiS-u?:)

  10. gotkowal „Najgorsza jest perspektywa połączenia odpowiedzialności za dobrą zmianę, z łatką gryzonia ewakuującego się z jednostki pływającej, która wpadła na minę.”
    Nie byłbym tego taki pewien. Politycy dzisiejszej PO grali w jednej drużynie z dzisiejszym PiSem i kiedy państwo AWS wpadło na minę (którą samo sobie podłożyło) to się z AWS ewakuowali. Jakoś to im nie zaszkodziło specjalnie….

  11. A taki był ładny, amierikanski…

  12. Inteligentni odchodzą. Niedobre dla państwa.

  13. Wyborcza informuje, że zastąpi go poseł PiS Krzysztof Łapiński.

  14. Katapultował się, byle nie na Księżyc.

  15. Trzeba przyznać, że Magierowski nie był jakoś specjalnie atakowany przez opozycję ani przez publicystów.

  16. Już Rydzyk sugerował,że kancelaria pod żyrandolem to szambo.Magierowski sprawdzał na zasadzie veni,vici,vidi.Czyli przybyłem,zobaczyłem,rzygać się chce. To dowolne tłumaczenie dla hunwejbinów pisowskich. Tak sobie myślę,że nie każdy ma cechy szambonurka.

  17. Powinni wypieprzyć Mazurek, choćby dla równowagi

  18. Nie da sie ukryc, ze Glupotkowo/IV RP ma juz swoje ‚resortowe dzieci’/smolenska nomnenklture o ‚slusznych korzeniach ‚ideolo’.

    I Genseka/Naczelnika.

    Tyle, ze RZECZPOSPOLITA to ta cala 82% reszta, ktora Glupotkowi IV RP/Gensekowi/Naczelnikowi nie dala POLITYCZNEGO MANDATU.

    Redaktory POLITYKI! Czytelnicy POLITYKI! Zacznijcie MYSLEC !!!!

    I ruszcie w koncu te swoje tluste tylki i otluszczone mozdzki jak chcecie mieszkac w Europie. TAK ! WY!

  19. Można przyjąć ,że decyzja Magierowskiego spowodowana jest brakiem konceptu na zbliżającą się rocznicę zakończenia II WŚ i znaczącego udziału Armii Czerwonej w rozgromieniu katolickiego wehrmachtu i wyzwoleniu Polski z jego łap.Czego nie udało się polskim londyńskim organizatorom Powstania Warszawskiego sprawcom śmierci ponad 200 000 cywilów.Na złość komunistom.Co przypomina organizację przez prezydenckich polskich polityków lotu do Smoleńska na złość komunistom.Tak sobie myślę,że warto zachować obiektywizm w ocenie mniejszego zła czy katolicki z Gott mit uns ! wehrmacht z obozami koncentracyjnymi czy komunizm z pochodami pierwszomajowymi. Czy GG czy PRL dzięki Teheranowi i Jałcie bo zabrakło Waszczykowskiego. Komunizm nie był mroczny bo np.Kaczyńscy nie zwrócili dyplomów komunistycznych szkół od podstawówki począwszy.Kółko różańcowe nie liczy się w wykazaniu narzucania rężimowego wykształcenia w związku z deubekizacją.

  20. No tak … byc tzw. „wolnym + b. niezaleznym dziennikarzem” dac sie w doroslym wieku-zyciu – smiechu warte ! – przenicowac na ambasodora … nazywaja owa metamorfoze – to cos ? – kreatura

    https://www.synonimy.pl/synonim/kreatura/

    ps
    w ogrodzie na gruszce zakochak sie pajak w muszce …
    muszko, muszko kchana … ja kocham ciebie szalenie … (?)

  21. Odszedł, bo nie potrafił kłamać. Pamiętam wywiad z Markiem Magierowskim w TVN24. Zapytany o odejścia generałów i pułkowników, posłużył się utartą formułką: „Sami zrezygnowali.” Przyciśnięty trochę mocniej przez dziennikarza stwierdził, że prezydent nie ma zastrzeżeń do polityki kadrowej ministra Macierewicza.

  22. SŁOWIANIN STANISŁAW
    5 maja o godz. 18:28

    Wszak i po ciemku widac, ze Polska PiS to PRL bis, w ktorej kaczysci zastapili komunistow stajac sie przewodnia sila narodu (dzieki glosujacym na nich postkomunistom) , Pan Prezes chodzi w butach Bieruta, Radiokomitet to J.Kurski a cenzura to Lichocka i Czabanski.

    Wazne jest jednak to, by sobie uswiadomic, ze POLSKA TO NIE ONI (maja polityczny mandat od 18% Ziomali).

    A EUROPEJCZYCY ZNAD WISLY, KTORZY SA W PONAD 80% ZA EUROPA, A NIE KACZA WOLKA.

  23. Okazał się,co było do przewidzenia ,odporny na BMW.
    Chciał dobrze.Dysponując walorami wyjątkowymi w tej ekipie.
    To jest dramat „chcących dobrze” w zderzeniu z błotkiem z „Ucha Prezesa”.
    Wylazł, choć płacić mu przyjdzie każdemu z pod budki z piwem, odwołującym się do „prawdziwków” czy,z drugiej strony ,do nieskalanych „demokratów”.

  24. Na rzecznika honorowego prezydenta powinien zostać powołany twórca „Ucha prezesa” .
    On już zresztą już jest od kilku miesięcy „kabaretowym rzecznikiem” prezydenta Rzeczpospolitej.
    To kabaretowe wydanie jest sympatyczne i nie ma nic wspólnego z oglądanym w TVP medialnym obrazem prezydenta. Medialne wydanie jest telewizyjna realizacją złego snu, z którego polski wyborca PiS budzi się nad ranem zlany potem. Jeżeli krakowski uniwersytet wydaje na świat takich absolwentów wydziału prawa, to jak wyglądają absolwenci innych polskich uniwersytetów? Obłuda okraszona banałem to stała forma jego wystąpień publicznych. Czy kolejny rzecznik będzie umiał to w sobie pogodzić ?

  25. Jak pisał NeferNefer, zwykły szarak wiedział czym jest „państwo PiS”. Dlatego nie żal mi Magierowskiego i czekam niecierpliwie na kolejnego, który nagle przejrzy na oczy i z „powodów osobistych” postanowi ratować walącą się w gruzy, osobistą reputację. Sądzę, że będziemy coraz częściej obserwować takie ewakuacje, aż w PiS pozostaną same zdeklarowane kanalie, bez żadnych pozytywnych przymiotów.

  26. Fajny artykul. Szczegolnie to: „Mijał się z prawdą, kiedy tego wymagał prezydent” 🙂
    -> straszny facet bez wartosci

  27. Łapiński kojarzy mi się z nieagresywnością i skrupułami. Pamiętam kilka jego wypowiedzi, kiedy miał duże trudności z komentowaniem niemoralnych wyczynów swoich kolegów z PIS/rządu.

    Jeśli miałbym zgadywać, dlaczego wcześniej Łapiński był odsuwany od eksponowanych stanowisk, to postawiłbym na tę jego cechę, tj. zbyt duże skrupuły i moralne hamulce. Oczywiście, mogę się mylić. To, co odbierałem jako dowód przyzwoitości, mogło być tylko wyrazem pretensji i reakcją na pomijanie przy awansie. Na dwoje babka wróżyła – za niedługo się okaże, jak jest naprawdę, bo pan Łapiński doczekał się awansu i zobaczymy, czy zachowa skrupuły.

    O Magierowskim niczego nie potrafię napisać, nie zapamiętałem żadnej wypowiedzi tego człowieka i prawdę mówiąc nie wiedziałem nawet, że był on rzecznikiem Dudy.

  28. A mnie jest szkoda Magierowskiego. Starał się chłopina z g…a miód ukręcić i tak mu za to podziękowali. Gdyby był obdarzony tupetem Bochenka, chamstwem Mazurek i bezczelnością Zalewskiej, to dalej by był rzecznikiem. Nie pasował do pisowskiej menażerii i dlatego musiał odejść.Stanowił bowiem dowód na to, że nawet mając prawicowe poglądy, można być człowiekiem kulturalnym, dyskutować spokojnie, bez obrażania przeciwników oraz inteligencji słuchaczy. Zastąpił go wyszczekany Łapiński, godny kompan Bochenka, Brudzińskiego i innych. Dobra zmiana…

  29. Maciej2
    5 maja o godz. 21:59

    A, to ten. Właśnie się zastanawiałam widząc zdjęcie czy jednak mi gdzieś nie przemknął. Widziałam jakąś rozmowę w tvn24 kiedy na twarzy (zażenowanej) miał napisane „jak ja mam się z tego wyłgać”, widzę że mamy podobne odczucia. Czas pokaże co z niego będzie jak znajdzie się pod innym wpływem. Tylko że dalej będzie musiał perfumować wiadomo co, taka praca.

  30. NeferNefer
    5 maja o godz. 22:31

    No właśnie, będzie musiał perfumować, czyli robić z gęby cholewę. A wcześniej sprawiał wrażenie, że nie jest szczelnie zasklepiony w pisowskim światopoglądzie partyjnym, więc stwarza to potencjał pewnego dynamizmu i interesujące perspektywy.

    Wiesz, jak np. weźmiesz Brudzińskiego, to z punktu widzenia widza, śledzącego rozwój postaci w politycznym teatrze – będziesz obcować z martwotą i nudą. Możesz opuścić 3 lata występów Brudzińskiego czy Pawłowicz, a i tak będziesz wiedziała, co w danej sytuacji powiedzą (coś wulgarnego i chamskiego) oraz jak się zachowają (podle). Natomiast nowy rzecznik sprawia wrażenie, że nie jest całkowicie nieprzemakalny, co stwarza potencjał do jakiejś ewolucji, dynamizmu i zmiany. Zawsze to ciekawsze, niż pisowski standard: martwe morze podłości.

  31. Maciej2
    5 maja o godz. 23:11

    A może to wunderwaffe prezydęta Adriana, żeby taki młody, nieagresywny, ze skrupułami, teraz mu nową gębę przyprawiał i pomagał w nieśmiałej opozycji do pisowców oraz odrabianiu strat wizerunkowych. Ale skoro Magierowski nie dał rady chociaż się odszczekiwał to raczej widzę ciemność. Pozostaje obserwować ten eksperyment.

    Pawłowicz swoją drogą ewoluowała a teraz eskaluje.

  32. Nie odszedł. Wywalili go znienacka. Nic nie wiedział, że pan poseł Łapiński już dwa tygodnie temu był ugadany z panem prezydentem, ale chłopcy postanowili ogłosić dobrą nowinę po świętach. Podejrzewam, że ten nieziemski numer referendalny nowy pan rzecznik podarował panu prezydentowi na dobry początek.
    Bajka o odejściu z przyczyn osobistych świadczy o tym, że ten biedak Magierowski został zmuszony do jej opowiedzenia. Nie jest przecież skończonym idiotą, wie, jak to zabrzmiało, a jednak się zgodził. Takie podziękowanie dostał.
    Ciekawe, czy będzie LOJALNY.

  33. NeferNefer
    5 maja o godz. 23:36

    To pewnie ma być wunderwaffe Adriana, ale ja myślę, że to friendly fire 🙂

    Rozdarty i hamletyzujący rzecznik prezydenta będzie stwarzał dysonans w społecznym odbiorze PIS. Nie wyobrażam sobie, aby mogli oni odnieść z tego jakąkolwiek korzyść. Urząd prezydenta powszechnie uważany jest za część pisowskiej władzy, a sam Duda za podwładnego Kaczyńskiego. Rzecznik Dudy, który by dawał wyraz wątpliwościom i nie popierał w całej rozciągłości linii partii, stworzy jedynie wrażenie kłótni i podziałów w PIS. Po tym, co Duda nawyprawiał, nie ma on moim zdaniem szans, aby w społecznej świadomości odkleić się od PIS.

  34. Cóż, panu Magierowskiemu mogę tylko powiedzieć na pożegnanie z wysokim stołkiem: Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało. Sorry…

  35. Maciej2
    6 maja o godz. 0:25

    Późno się robi i nie do końca rozgryzłam. To znaczy ma wprowadzać ten dysonans w zamierzeniu Adriana, czy to niechciany efekt uboczny czy też nie będzie wprowadzał, ale będzie przepisowo po linii i na bazie? O ostatnim mówiłeś, prawda?

    Dudzie już i tak nic nie pomoże, nawet gdyby coś dotarło do tego pustego czerepu (doktora prawa, ha ha i ha) to nawet gdyby szczerze chciał uwolnić się od PiSu za cienki z niego bolek i rozegrają go tak że nic z niego nie zostanie.

  36. Pan Duda (prezydent mi przez klawiature nie przechodzi) kopnal w stolik i strasznie sobie potlukl stopke…

  37. Zmiana rzecznika nic nie zmieni tu trzeba wymienić prezydenta. Chyba nikt, nawet on sam nie wierzy w samodzielność. Rządzi poseł, niejaki JK, który ze strachu przed odpowiedzialnością nawet stołka premiera nie obejmie.

  38. Nie podzielam zachwytu Sz. Gospodarza nad Magierowskim, choć owo odesłanie pani Mazurek oraz wierchuszki MON do szkół mogło się podobać. Tylko to, bo poza tym Magierowski nie błysnął ni razu jakąś błyskotliwą wypowiedzią, celną ripostą, zwykły, sztywny, drewniany wręcz rzecznik prasowy. Unikał precyzyjnych odpowiedzi na konkretne pytania, zbywał ogólnikami, lub odpowiadał: „Nie wiem, co pan prezydent myśli.” albo: „Proszę zapytać o to pana prezydenta.” Jednym słowem nie wychylał się. Ta jedna, jedyna wychyłka byłego już rzecznika, nie była -jak sądzę- własną inicjatywą ww. – uważam, iż doszło do niej z poduszczenia Adrianka. Być może Adrianek miał chwilę słabości, stracił kontrolę, wkurzył się na maciorstwo, co zbiegło się z aferą misiewiczowo-berczyńska, uznał, że Antek odsłonił podbrzusze i można go już kopnąć i rzekł Adrianek do Magierowskiego: „Weź im przywal.” I Magier przywalił, tyle że pani Mazurek Beacie najbardziej. Prezesa Nadpolaka musiało to oburzyć, więc łaps za telefon, by zrugać Adrianka. Adrianek zarzekał się, że to Magier sam tak wystrzelił, bez konsultacji, więc Nadpolak kazał Magiera spuścić.
    A Łapiński? Tu się zgadzam. Inteligentny, dobrze wychowany, skromny – jak nie z PiS! -odważny, obiektywny, zero pisowskiej arogancji, tupetu.
    Ciekaw jestem, kto zdecydował o jego nowej funkcji? Sam Najwyższy, czy Adrianek? I dlaczego akurat Łapiński? Obawiam się, że skończą go tam, chyba, że da się zepsuć i będzie transmitował Dudowe łgarstwa do ludu, bez mrugnięcia. Pamiętajmy, że w sytuacji, gdy Duda go wyrzuci, to Lapiński nie będzie się miał już gdzie podziać, bo przestał już być posłem i wrócić do Sejmu nie będzie już mógł.
    No to Magier przywalił

  39. ..ryba psuje sie od glowy (panstwa )

  40. Ciekawostka przyrodnicza: dupa na uwięzi zdalnie sterowany.
    Nawet Magierowskiemu wyszła gula.
    Wszystkie pieski urwane ze smyczy PANA nagle przytomnieją, i jest jak w wierszyku Załuskiego:
    On stracił dla niej rozum
    Ona dla niego cnotę
    Niestety rozum zjawił się z powrotem.

  41. NeferNefer
    5 maja o godz. 23:36

    Chciałem powiedzieć, że kalkulacja pewnie jest taka, że skromny i przyzwoity człowiek zyska dla Dudy sympatię ludzi. Natomiast ta kalkulacja jakby nie uwzględniała faktu, jak taki człowiek będzie reagował na kolejne, nieuniknione świństwa PIS.

    Jeśli pozostanie przyzwoity, to wytworzy się dysonans, niespójny przekaz ze strony obozu władzy i będzie to stan permanentny, bo przecież Dudy nie stać na rzeczywistą niezależność, a jedynie na zabiegi wizerunkowe. Jeśli zaś Łapiński „da się zepsuć” (cytuję jobrave) – to starci walor przyzwoitości, który Duda by chciał wykorzystać.

  42. @Maciej2

    Krótko bo siedzę w szkole na lekcji NL, cokolwiek by o Łapińskim nie powiedzieć to w każdym razie „widziały gały co brały”, bez wątpliwości.

  43. Faktycznie gosc byl na poziomie, przynajmniej w mediach. Zupelnie rozny styl od innych malp z parciem na szklo.
    Zrezygnowal bo mysli, albo zaczal w koncu myslec. Widzi ze Duda to nie tylko bezwolny straznik dlugoPiSu ale w dodatku, a moze przede wszystkiem cymbal pierwszej wody. Magierowski wypromowal sie i dal noge. I dlaczego nie. Przynajmniej nie zachwywal sie jak menda

  44. SŁOWIANIN STANISŁAW
    Określanie wehrmachtu przymiotnikiem „katolicki” jest cokolwiek dziwaczne i świadczy o nieznajomości historii. Ponieważ jednak na wiedzę nigdy nie jest za późno, przybliżę ja nieco Stanisławowi.
    W Niemczech katolicyzm od wieków nie był wyznaniem dominującym. W XX wieku większość osób deklarujących się jako wierzące była wyznania luterańskiego. To po pierwsze.
    Po drugie, system faszystowski starał się wytworzyć nowy rodzaj religii, nawiązujący do wierzeń starogermańskich. Tradycyjne Kościoły chrześcijańskie, zarówno luterański jak i katolicki, były z różną intensywnością szykanowane przez nazistów. Co nie przeszkadzało Hitlerowi utrzymać poprawnych relacji z Watykanem, jeżeli wymagał tego pragmatyzm.
    Nowa „pragermańska” religia nazistów była najchętniej akceptowaną formą wyznania. W tamtych czasach wymagano deklaracji wyznaniowej. Była zamieszczana w aktach osobowych. Aby zrobić karierę w systemie faszystowskim, najlepiej było się określić jako „wierzący w Boga”, bez podawania konfesji. Taka deklaracja oznaczała, że wyznaje się nową religię państwową. Ten rodzaj wyznania był w zasadzie obowiązkowy w SS. Do niego też nawiązuje słynny napis na pasach żołnierzy.
    Jeżeli Stanisław każda religia kojarzy się z katolicyzmem, to znaczy, że trzeba zacząć więcej podróżować. Albo przynajmniej więcej czytać.

  45. Kazdy czlowiek, ktory ma troche honoru nigdy nie pracowalby z prezydentem Duda. Ten facet zaczal urzedowanie od likwidacji Trybunalu Konstytucyjnego! Kazdy wie, ze jest uzalezniony od braci Kaczynskich tak, jak narkoman od heroiny. Nie widzial tego Magierowski? Jesli nie, to przeceniamy jego inteligencje. Myslal, ze bedzie mial wplyw na jakiekolwiek decyzje? Naiwny? O co poszlo miedzy nim i Duda mozemy sie tylko domyslac. Nastepny rzecznik juz stoi w przedpokoju i czeka na dyspozycje. Cyrk nadal sie kreci. Nazwiska nie maja znaczenia.

  46. Wysłanie PR-owca Krzysztofa Łapińskiego do prezydenta oznacza, że po raz kolejny prywatne animozje prezesa wzięły górę nad interesem państwa, czy nawet partii. Poseł Kaczyński obawia się, że może przegrać wybory parlamentarne, a wtedy prezydent będzie jego przyczółkiem, którego nie wolno stracić. Prawdopodobnie kontrkandydatem p. Dudy w wyborach prezydenckich będzie p. Tusk. Prezes nie przeżyje kolejnej porażki wyborczej, tak więc już teraz rozpoczął kampanię przedwyborczą prezydenta Dudy.

  47. Nie trafiłem na materiały IPN podające nazwiska Niemców katolików odmawiających służbę w wehrmachcie w ramach klauzuli sumienia.Jak to czynią dziś katolicy w Polsce zatrudnieni w administracji aby realizować obowiązki państwa bo chronią życie poczęte aż do śmierci.Gdyby katolicy i inny wierzący zachowali się według 10 przykazań nie zabijaj to III Rzesza nie miała szans.A jednak kościoły były pełne modlących się jak dziś kibice w mundialowych piwiarniach aby Helmut wrócił np. spod Stalingradu z krzyżem żelaznym bo dokonał masakry miejscowej ludności. Watykan w osobie papieża Piusa XII wspierał nazistów wszelkiej maści a nawet hajlował wspólnie za powodzenie Drang nach Osten ! Skoro Bóg był katolikiem to to posiadacz pasa z logo wierzę w Boga też był katolikiem. Na pasach nie było wierzę w Adolfa i Heimat. Tak sobie myślę,że III Rzesza jest mrocznym okresem katolicyzmu jak konkwista w obu Amerykach i kolonializm w Afryce. A wystarczyło powiedzieć nie pozwalam. Jak aptekarz przy sprzedaży prezerwatyw.

  48. „…zdziwienie budził fakt, że taki dobry publicysta godzi się zamienić swój status niezależnego dziennikarza na pracę u takiego kiepskiego prezydenta.”

    Panie Redaktorze, to chyba jakiś żart. Publicysta to nie dziennikarz. To po pierwsze. Po drugie niezależność to brak zgody na jakiekolwiek uczestnictwo w polityce.

  49. Szanowni Panstwo,
    Wy tutaj gadu, gadu a tymczasem totalna opozycja dziarsko maszeruje w kierunku
    smietnika historii.
    Nie zamierzacie przypadkiem wybrac sie razem z nia?

  50. @Levar
    Te, Levar, czy jak ci tam, пожывём, увидим.
    Wracając do tematu p. Passenta, rzecznik prezydenta, każdego prezydenta, poza erudycją, błyskotliwością riposty, ogładą etc. powinien mieć jakiś przyzwoity wygląd, reprezentuje bowiem, wprost mówi w imieniu głowy państwa.
    Obecny ma wyjątkowo odpychającą aparycję. Gość lustra nie ma, czy prezydent bielmo?

  51. Tomasz Wysocki
    6 maja o godz. 15:33

    A z czego plastuś może wybierać?

  52. Końca świata nie będzie. Zastąpi go inny, który też do tej pory nie dał się poznać jako cham oderwany od rzeczywistości. Żaden rzecznik prasowy nie jest w stanie zmienić głównego lokatora pałacu. Andrzejowi D nie da się pomóc, czego na tym blogu nie trzeba tłumaczyć. Rozumiem, że redaktor Passent emocjonuje się tym wydarzeniem jako dziennikarz. Nawet jak następca będzie ciut gorszy, to co się stanie? Nic. Może chłop faktycznie poczuł, że to ostatni moment na wycofanie się, a może sfinks Mazurek ma takie przebicie u prezesa, że ona go wycofała. Druga możliwość wydaje mi się bardziej prawdopodobna o czym przekonamy się już niedługo z publikacji dziennikarza Magierowskiego.

  53. @Nefer
    Też prawda

  54. @ SŁOWIANIN STANISŁAW
    Karlheinz Deschner w jednej ze swoich książek, stwierdza (i raczej można mu wierzyć), że w ciągu całej wojny siedmiu katolików odmówiło służby w niemieckiej armii. Niemiecki Kościół Katolicki do samego końca gorliwie wspierał III rzeszę i fuhrera.

  55. Parada wolności Platformy

  56. Mad Marx, 5 V , 17:15
    Prosze poszukac na youtube programow amerykanskiego satyryka- dysydenta , Lee Camp.
    Nosi sie jak Jezus a sypie tekstami jak mlody Zenon Laskowik.

  57. A Schetyna dzisiaj zupełnie nie jak Schetyna, paczcie państwo.

  58. Od odwolania p. Magierowskiego „wazniejszym” bylo moim zdaniem odwolanie konsula (ch. honorowego ) ktory nie przyjal odznaczenia . Najwyrazniej od nieswojego prezydenta ktory wlasnymi ustami przeciez a nie rzecznika zapewnial , ze nie jest prezydentem wszystkich Polakow , wiec calkiem spokojnie ( bezkarnie mozna tylko od swojego ?! ) mozna bylo nie przyjac .
    Prezydent musi sie zdecydowac , jezeli odznaczac moze wszystkich to nie moze wszystkich odwolywac bo a nuz odwola kogos nie swojego .. i .. ee odwrotnie sie przeciez nie da ..
    Odznaczac nie wszystkich ale odwolywac , ajakze !? To nie prezydent odwoluje ? To dlaczego odznacza ? Przeciez nie pytam czy odwolany za to samo za co odznaczony . Prezydent nie musi pamiatac za co kazdego odznaczyl i odwolal .tbbnt

  59. Schetyna rżnie głupa sugerując,że Polska nie jest wolna.Polska przestanie być wolna kiedy Putin zastąpi Kaczyńskiego według prawicowej doktryny co uzasadnia zbrojenia. Czyli bez wystrzału mamy utratę wolności choć to pałacowa rewolucja między katolikami prowadzona z ambony. Powrotu PO będziemy bronić jak niepodległości przypomina obalenie Gierka przez Kanię w ramach tzw.komunizmu.Tak sobie myślę,że PO jest też umoczona w katolicyzmie zwanym siermiężnym bez szans na świeckie państwo. To se ne vrati !

  60. Odejście rzecznika prezydenta A. Dudy na zieloną trawkę to kolejny przykład na politykę personalną pałacu prezydenckiego. Gorszy pieniądz wypiera lepszy: na miejsce Magierowskiego przychodzi poseł Łapiński.

  61. PS.
    EN PASSANT

    A moze by tak wrocic, NA POWAZNIE, do tezy B.Sienkiewicza, ze panstwo polskie AD 2017 to de facto tylko teoretyczny koncept.

    ILUZJA.

    Gdyz nad Wisla nie ma ani idei, ani liderow politycznych, abii partii majacych jakis dorzeczny pomysl na Rzeczpospolita XXI wieku. I jestesmy – jako narod/spoleczenstwo – tylko miazga ludzka, o ktorej wzgledy polityczne scigaja sie ci z Gluportkowa IV RP i Europejczycy znad Wisly via sztuczki politycznej socjotechniki Radiokomitetu J.Kurskiego (nie liczac Mazurek i Bochenka).

    Zgrzebne, siermiezne FAKTY sa zas takie – co pokazuja WSZYSTKIE badania opinii – 80 % Polakow nie chce mieszkac w Nibylandii J.Kaczynskiego/IV RP. Ino tam gdzize Europejczycy z 27 panstw i narodow Europy: w UNII EUROPEJSKIEJ.

    Konkludujac: przeciaganie liny miedzy Glupotkowem IV RP i Europa XXI w. nie ma sensu. Bo Glupotkowo to dwa stulecia wstecz.

    PS. Jutro wybierze Francja.
    MAM NADZIEJE, ZE WYBIERZE STANY ZJEDNOCZONE EUROPY.

    Jak zdazy sie inacze poprosze o azyl polityczny w Burkina Faso (mam tam garstke Przyjaciol).

  62. Szczury zaczynają uciekać z tonącego okrętu? Miło.

  63. Historia p.Magierowskiego pokazuje cala totalnosc opozycji: gdy reprezentowal prezydenta Dude to dobre slowo o nim nie padlo. Przynajmnej z klawiatury p.Passenta.
    Gdy podal sie do dymisji nagle stal sie madrym, taktownym, prawym urzednikiem. Niczym Jozef Swiatlo po pierwszej audycji w Radiu Wolna Europa- przedziezgniecie z oprawcy w zarliwego demokrate trwalo wtedy ulamki sekund.

    Skoro tak dzis przedstawiany to znaczy ze obozowi wladzy samego zla nie mozna przypisywac: swoja diagnoza spoleczna, polityka, celami jakie zamierza osiagnac przyciaga wartosciowych ludzi. A oni sa sklonni sluzyc RP pracujac dla jej wladz.

    To wlasnie dzis przychodzi czas najwaznejszej proby charakteru p.Magierowskiego: tego czy uszanuje swa prace jako rzecznika prezydenta, czy raczej zacznie odpowiadac na nadskakiwanie salonu.
    Odpowiadac w formie ataku na swego bylego szefa.
    P.Passent dal znak ze to ostatnie zachowanie nie pozostaloby (zyczliwie) zauwazone.

    marcin lazarowicz

  64. >mr.off

    Chcialbym uslyszec chocby jednego polskiego polityka, ktory osmielilby sie poprzec p.Macrona.
    Tego nie bedzie ani z prawa ani z lewa: po tym co naopowiadal on na temat Polski i Polakow byloby to samobojstwem.
    Stad dla Polakow francuskie wybory nie istnieja. Sa raczej przedmiotem publicznego zazenowania.

    A calosc tej historii pokazuje jasno koniec wspolnej Europy : ktokolwiek nie wygra wyborow bedzie zmierzal do forsowania francuskich interesow, nie europejskich, bedzie zmierzal do reformy instytucji europejskich.
    I nie ma watpliwosci ze bedzie mial w tym poparcie polskich wladz.

    Masa krytyczna wobec EU rosnie coraz szybciej.

    marcin lazarowicz

  65. >mr.off

    Nie ma watpliwosci ze wynik p.Le Pen bedzie najlepszym wynikiem w historii Frontu Narodowego.
    Nie mam tez watpliwosci ze miesiace miedzy francuskimi wyborami prezydenckimi a parlamentarnymi przysporza zwolennikow partii p.Le Pen.
    I zupelnie bym sie nie zdziiwil gdyby rzad p.Marine mial poparcie/zgodnie wspolpracowal z prezydentem Macronem.

    Czyli: tak czy smak wygrywa p.Le Pen.

    Tu wazne zastrzezenie: prognozuje, nie wartosciuje.

    marcin lazarowicz

  66. Okolicznościowy , granitowy egzemplarz Konstytucji ( „musi być granit, bo na piaskowcu Duda mógłby coś „doryć” „). Niechze jakis brand new polit. Himilsbach ( z okolic Lodzi ?!) doryje wreszcie –
    -Liberte’ , Fraternite’ , E’galite’ (moze byc w odwrotnej kolejnosci , gdyby to tak delikatnie ujac – „od lewej do prawej ”
    http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21768179,jazdzewski-prezydent-duda-zawiadujacy-bilansem-20-lat-konstytucji.html#TRwknd

  67. @neospasmin Podobno tylko idioci nie mają wątpliwości…….
    Natomiast zgadzam się, że niezależnie od tego kto wygra wybory prezydenckie i później parlamentarne we Francji będzie zmierzał do reformy UE, podobnie jak władze innych europejskich krajów bo Unia reformy wymaga, co mówią dziś wszyscy. Tylko pytanie w jakim kierunku…Czy w kierunku powrotu do dawnej EWG, czy w kierunku większej integracji również w sferze politycznej, czyli unifikacji systemu podatkowego i zwiększenia uprawnień instytucji europejskich w kwestach gospodarki i polityki finansowej a także społecznej, w tym imigracyjnej. Dla Polski oczywiście korzystniejszy będzie drugi wariant, bo będzie ograniczał samowolę i radosną twórczość partyjnych bonzów. W pierwszym wariancie czeka nas ograniczenie pomocy finansowej i zwiększona eksploatacja przez międzynarodowe korporacje

  68. p.Mad Marx:

    naprawde widzi pan sily polityczne (bedace w dodatku na fali spolecznego poparcia) ktoreby zmierzaly w kierunku wiekszej integracji, a nie ochrony interesow narodowych.
    Jesli tak to gdzie?

    marcin lazarowicz

  69. Może siły polityczne się z takimi pomysłami nie afiszują ale na pewno np główne siły poli w Niemczech są za zwiększaniem integracji. Ostatnio przedstawiona „biała księga” również przewiduje możliwość zwiększania integracji w różnych wariantach, więc chyba są w Europie liczące się siły polityczne sprzyjające tej wizji, nie mówiąc o różnych lobby gospodarczych. Odpowiedzialni politycy i biznesmani myślą w kategoriach kilkudziesięciu lat a nie tylko najbliższej kadencji jak w Polsce…

  70. p.Mad Marx

    Tak, Niemcy to dobry przyklad kraju ktory za zwiekszaniem integracji – panstwo w swej istocie kontrolujace EU, chce wiecej kontroli nad innymi.
    Jeszcze ktos, jeszcze jakies inne panstwo?
    Biala ksiega? Kto jej autorem?

    Odpowiedzialni politycy pytaja sie siebie i swych wyborcow jaki jest bilans EU: ich wyborcy zyskuja na obecnej EU czy wrecz odwrotnie. Dokad prowadzi dalsza integracja ? Czy zakladane cele spoleczne i ekonomiczne sa latwiejsze do osiagniecia w EU czy poza nia.
    Jak pan pewnie zauwazyl, Brytyjczycy uznali ze EU nie ma dla nich az takiej wartosci by w niej trwac.

    marcin lazarowicz

  71. „Czy to była inicjatywa nowego rzecznika prezydenta, czy decyzja samego prezydenta?

    We wtorek na PGE Narodowym odbył się finał Pucharu Polski. Na stadionie zjawił się prezydent Andrzej Duda. Jednak zamiast usiąść obok prezesa PZPN, skrył się w prywatnej loży….
    Kmita / z Polsatu/ opowiedział w wywiadzie dla polsatsport.pl, że po meczu skontaktowała się z nim pracownica Kancelarii Prezydenta. – Poinformowała, że „jest polecenie, aby nie pokazywać prezydenta w telewizji” – relacjonował. – Zapytałem wówczas, co jest powodowane takim postanowieniem, lecz niestety nie otrzymałem satysfakcjonującej odpowiedzi – dodał.”
    Tak się uprawia wyższą szkołę pilotażu opinią publiczną, przez „wrażliwą” Kancelarię prezydenta RP.

  72. neospasmin
    7 maja o godz. 12:00

    Globalny swiat to system naczyn polaczonych. Madrze/glupio/sprawiedliwie, albo nie. Ale SYSTEM, w ktorym ‚We, People …’ zastapilo ‚We, Money …”. Co nie ma sensu (a powiadal to juz K.Marks kawalek czasu temu).

    Ten systen potrzebuje generalnego remontu. Inaczej sie zawali. Glownie na glowy mieszkancow Zachodu.

    Jak bedzie wygladal ten ‚remont generalny’ i globalny swiat po nim (w tym przyszlosc Rzeczpospolitej) zdecyduja liderzy tej wagi politycznej co prezydent Francji, kanclerz Niemiec, prezydenci USA, Rosji, Chin. Indii, Brazylii itd.

    Ale nie J.Kaczynski z tym calym swoim prowincjonalnym teatrzykiem kukielkowym pt. IV RP i zaspiewem ideolo ‚Polska z kraja Europy/Zachodu/cywilizacji chrzescijanskiej/globalnego swiata’.

    Swiat J.Kaczynskiego jest bowiem snem idioty pogubionego w przestrzeni ekonomii, polityki, idei i wartosci XXI wieku.

    PS.

    W Polsce nie ma liderow politycznych formatu wiekszego niz krasnoludek.. Nie ma wiec tez idei dla Rzeczpospolitej XXI wieku. A wsrod Polakow kompletnie nie ma swiadomosci tego, gdzie decyduje sie nasza przyszlosc. Od kilkunastu juz lat trwa nad Wisla przeciaganie liny miedzy krasnoludkami III i IV RP. Media tym zyja. A my zujemy papke myslowa konsumujac ich produkty.

    Zyjemy jako narod/spoleczenstwo poza zyciem. W Nibylandii.

  73. Kazdy, kto widzial kampanie wyborcza Dudy na prezydenta , mogl wyrobic sobie o nim wlasne zdanie. Ja nie mialem zludzen, ze jest malym, chytrym czlowiekiem, poslusznym swoim promotorom. A jego dzialalnosc poselska, polegajaca na dawaniu wykladow na prywatnej uczelni za pieniadze, odpisywana byla jako spoleczna i kasowaniu za to dodatkowego wynagrodzenia z Sejmu, juz wskazywala na jego malostkowy charakter. Poza tym oszukal wyborcow, niszczac swoj dowod na wplyniecie na ulaskawienie ziecia bylego prez. L. Kaczynskiego, do czego sie nie przyznal juz powinna zdyskredytowac go, jako nieuczciwego wobec wyborcow. Nawet jego ciagle powololywanie sie do dzis na nieboszczyka L. Kaczynskiego, pod ktorym sluzyl w kancelarii swiadczy o jego poddanstwie i posluszenstwie wobec swoich pryncypalow. Ma na to wplyw byc moze zbyt religijne wychowanie przez rodzicow, uczace posluszenstwa za wszelka cene nie tylko dla kleru, lecz takze innych przelozonych. Czyli Duda to czlowiek chytry, nieuczciwy, karierowicz i wierny swemu panu. Jesli ktos godzi sie na prace z takim czlowiekiem, powinien wiedziec, czego oczekiwac: ze wszystkiemu bedzie on winien, nie jego mocodawca, czyli Pan Prezydet. Oprocz tego takie wychowanie od dziecka i przypominanie nieboszczyka prezydenta L. Kaczynskiego przez Dude wskazuje jasno, ze nie odetnie sie od PiSu ani swego pryncypala Kaczynskiego. Daremne oczekiwanie. To dzieciuch nie mezczyzna, co widac i slychac, gdy sie wypowiada, czy przemawia.

  74. Tak czy smak wygrała Le Pen….

    Oh boy, dobry analityk nie nadużywa neospasminy.

    W Moskwie chyba miny nie za bardzom Ani kasa na FN, ani hakerzy nie pomogli.

    Dobre wieści dla PiS: będą mieli kogo uczyć jeść widłami.

  75. nie pamiętam czy p. Magierowski był od początku rzecznikiem Dudy. jeżeli tak, to jako uczciwy człowiek powinien podać się do dymisji po ułaskawieniu Kamińskiego a najpóźniej po nocnych zaprzysiężeniach „sędziów” TK. lojalność wobec pracodawcy nie usprawiedliwia pochwalania łamania Konstytucji

  76. Francuzi wybrali swojego Obame, za 5 lat korporacyjne media skanalizuja gniew wyborcow w kierunku faszyzmu.
    System nie dopuscil Sandersa do glosu i nie dopusci Melenchona, choc obaj mogli by wybrac.
    Oligarchowie nie znosza socjalizmu.

  77. przepraszam, mialo byc : choc obaj mogli by wyGrac

  78. folwarkPn
    7 maja o godz. 21:20

    Francuzi wybrali kontynuację.
    Trumpa dość szybko okiełznano i ułożono pod siodło.
    Bat, wędzidło i marchewka, jak na razie wygrywają w świecie naszej cywilizacji.

    Widocznie sytuacja jeszcze nie dojrzała do fundamentalnych zmian.
    Na przykład, elit…..

  79. wiesiek59
    7 maja o godz. 22:00

    Problem w tym, ze ‚elity’ sobie demokratycznie ‚wybieramy’ rojac, ze to NAJLEPSI z nas …

css.php