Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

20.12.2017
środa

Polska pod ścianą

20 grudnia 2017, środa,

Tego samego dnia, 20 grudnia 2017 roku, prezydent Duda zapowiedział, że podpisze ustawy swojego (i PiS) autorstwa o Sądzie Najwyższym i KRS, natomiast Komisja Europejska uruchomiła przeciwko Polsce (po raz pierwszy w historii Unii) postępowanie z artykułu 7.1 traktatu.

Teraz sprawa zostanie przekazana Radzie Unii Europejskiej. Wszystko to będzie trwało i mam nadzieję, że nie skończy się nałożeniem sankcji na Polskę, ale sytuacja jest fatalna. Nasz kraj znalazł się w otwartym konflikcie z wartościami, pod jakimi się podpisał, a także Unią, a przynajmniej z dużą jej większością. W tej sytuacji mówienie, że Polska wstaje z kolan i odgrywa coraz ważniejszą rolę w Europie, jest wierutną bzdurą.

Najważniejsze państwa Europy – Francja i Niemcy – poparły Komisję, tylko wicepremier Węgier powiedział: „Obronimy Polskę”.

Konflikt z Unią, a także ze środowiskiem prawniczym i innymi w Polsce, był do uniknięcia, gdyby Prawo i Sprawiedliwość prowadziło reformę zgodną z konstytucją. Nie było to jednak możliwe, ponieważ w tej reformie (?) chodzi nie o sprawniejsze działanie sądów i o sprawiedliwsze wyroki, ale o kadry, kadry i jeszcze raz kadry. Prawo i Sprawiedliwość nie ukrywa, że czystka w sadownictwie jest tak samo potrzebna jak w administracji, w wojsku, w służbie cywilnej, w mediach publicznych, w służbie zagranicznej. Faktycznie mamy do czynienia z pełzającym zamachem stanu, demokratycznie wybrana większość stawia siebie ponad prawem, nie czuje się w swoich decyzjach skrępowana niczym.

Prezydent Duda rozbudził nadzieje, kiedy w lipcu zawetował dwie ustawy (acz, niestety, podpisał tę o ustroju sądów powszechnych, z czego minister-prokurator Ziobro korzysta już obiema rękami, zwalniając sędziów „per fax et nefax”). Zobowiązując się do przedstawienia własnych projektów ustaw, które następnie negocjował z prezesem Kaczyńskim, prezydent dbał tylko o jedno: o swoje wpływy, a nie o niezawisłość sądów. Największe autorytety prawnicze w kraju i za granicą, organizacje międzynarodowe, stowarzyszenia prawnicze apelowały do prezydenta, żeby nie podpisywał sprzecznej z prawem i z trójpodziałem władz reformy, nie podporządkowywał sądów politykom. Prezydent sam siebie postawił pod ścianą. Podpisać ustawy – to znaczy wziąć odpowiedzialność za reformę PiS i przejść do historii jako niszczyciel państwa prawa. Odmówić podpisania – oznaczało utratę poparcia Prawa i Sprawiedliwości, czyli znacznie zmniejszyć swoje szanse wyboru na drugą kadencję.

Prezydent Andrzej Duda postąpił lękliwie, zabrakło mu nawet tej odwagi, jaką miał w lipcu, gdy wetował ustawy. W oczach Prawa i Sprawiedliwości teraz naprawił swój błąd. Według mnie popełnił życiowy błąd. Bo w życiu człowieka jest tak, że nieraz jeden uczynek lub jego zaniechanie stygmatyzuje go nieodwracalnie.

Sytuacja wewnętrzna i międzynarodowa Polski wyraźnie się dziś pogorszyła. Odrabianie szkód potrwa latami. Jedyna pociecha: nie trzeba ustalać sprawców.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 308

Dodaj komentarz »
  1. „Prawu i Sprawiedliwości (PISiarni) w tej reformie/deformie chodzi nie o bardziej sprawne działanie sądów i o sprawiedliwe wyroki, ale o kadry, kadry i jeszcze raz kadry”.

    Hahaha, ale optymista z Pana Redaktora.

  2. Polska jest na napiętnowanym w Uni Europejskiej.
    Węgry dotychczas zawsze wiedziały, kiedy trzeba się wycofać.
    Czy aby napewno bedą za „Gdańsk” umierać ?
    Taktyka PiSu to niby pustym łbem przez ścianę ?
    Ja w to nie wierzę , PiS to rosyjska agentura ,
    która prosta drogą, prowadzi Polskę ,
    na łono ruskiej macierzy

  3. Chcialbym policzyc ilu sedziow odejdzie z zawodu twierdzac ze pod rzadami nowego ustroju sadow nie moga juz orzekac niezawisle.
    Ilu z tych co dzis protestuja tak postapi.

    ml

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Co do pp. Timmermansa i Junckera to wydaje mi sie ze niczego ich Brexit nie nauczyl.
    Ida tam dokad szli przed nim tylko bardziej defiladowym krokiem.
    Ktos potrafilby dzis przedstawic jak bedzie wygladala EU chocby w 2020?
    Co do Polski wydaje mi sie to znacznie latwiejsze.

    ml

  6. W „Politico” syntetyczny tekst na temat „co dalej?” ze szczególnym uwzgledniem strat, które RP może ponieść na skutek dzisiejszej decyzji KE.

    Wart uwagi jest temat, którego red Passent nie poruszył w felietonie czyli dzisiejszego zaskarżenia przez KE do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Ustawy o Sądach Powszechnych.

    „Politico” tak to widzi:

    „Polska została też formalnie zaskarżona do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) w związku z ustawą o sądach powszechnych, która obniża wiek emerytalny sędziów i daje prawo ministrowi sprawiedliwości odwoływania i powoływania prezesów sądów. Tu Komisja uznała, że Warszawa bezpośrednio naruszyła literę artykułu 19 Traktatu o Unii Europejskiej, który chroni niezawisłość unijnych trybunałów – Polskie sądy są mocą tego Traktatu częścią systemu sprawiedliwości całej Unii, stąd artykuł ten dotyczy nawet najmniejszego sądu rejonowego w naszym kraju.

    Pamiętając o karze, jaką ETS nałożył za niepodporządkowanie się zakazowi wyrębu w Puszczy Białowieskiej – 100 tys. euro za każdy dzień niewykonania zarządzenia – można sobie wyobrazić jak drakońska może być kara w dużo poważniejszej sprawie jaką jest bezpośrednie naruszenie artykułów Traktatu. Bruksela może taką grzywnę z łatwością wyegzekwować, obcinając w odpowiedniej wysokości np. przelewy na dotacje dla rolników.”

    W tym przypadku premier Morawiecki powinien przygotować się do solidnej nowelizacji budżetu państwa.

    Całość tekstu pod linkiem

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/polska-poniesie-straty-nawet-jesli-artykul-7-nie-uzyska-jednomyslnego-poparcia/tzz2nt8

  7. neospazmin 19:58
    Trudno z tobą sie w tym wypadku nie zgodzić.
    Unię oczekuje runda konsolidacji i dalszego zbliżenia , co do której jeszcze trudno powiedzieć, jak szybko w tych tylko dwóch lat, uda się ją pogłębić.
    Co do Polski jest raczej pewne , że w tym czasie zostanie wyprowadzona przez PiS z unijnej niewoli i znajdzie sie spowrotem , po krótkim historycznie epizodzie , pod opiekuńczymi skrzydłami Moskwy.
    Po Brexicie wszyscy płaczą , Polexit wszystkie strony przyjmą z ulgą .

  8. Polska pod ścianą, płacz będzie już niedługo.

  9. @Z dystansu
    Słusznie prawisz. Wielka Brytania to był trochę nieznośny, ale motor i lider Unii i Brexit to jest spore osłabienie Unii. Polska jest cuchnącym postsowieckim pasożytem, której opuszczenie lub wydalenie większość Europejczyków przyjmie z ulgą. Wpuszczenie Polski do Unii to był wielki błąd. Dużo gorszy niż wpuszczenie Grecji.

  10. Redaktor Passent ostatnimi czasy podaje nieustannie, seryjnie na EP temat łamania konstytucji i niszczenia państwa prawa przez PiSowską ekipę rządzącą. Ze wszech miar słuszne jest larum Redaktora.

    Co robią PiSowscy sympatycy, rekrutanci i poplecznicy? Robią to co zwykle – zgodnie z PiSowską tradycją ślą na EP komentarze nie na temat, zaprzeczenia, imaginacje, podchwytliwe pytania na sprawach nie wiadomo jakich oraz nieustanne zdziwienie, olbrzymi znak zapytania – o so chodzi, nic szczególnego się nie dzieje, powstajemy z kolan, kraj podnoszony jest z ruin, dobra zmiana idzie do przodu.
    O trybunały? – Pracują normalnie. O sądy? – Wymagają reform. Polska jest skazana na reformę sądownictwa. O łamanie konstytucji? -Gdzie, w którym miejscu – pytają zatroskani PiSowczycy, proszę podać numer artykułu konstytucji, który został złamany. Itd.

    Rżnięcie głupa, odpowiedzi nie na temat i zapieranie się w żywe oczy, to metody, które w PiSowskiej Umęczonej zostały podniesione do rangi reguł politycznej debaty, zyskały zwolenników wśród armii karierowiczów, kanciarzy, fantastów i szulerów politycznych, którzy za Chiny Ludowe nie wyprą się głębokiej wiary w czystość swoich intencji, w cokolwiek, co jest na tapecie w PiSie – w zamach smoleński, w czystki w sądownictwie jako „reformę systemu”, w zgromadzenia-cyrki smoleńskie na Krakowskim Przedmieściu jako spotkania modlitewne, w Macierewicza jako wyzwoliciela armii od terroru Platformy, uzdrowiciela militarnego Polski, strażnika prawdy o smoleńskim zamachu (ciągle czekającej na wyjaśnienia), wiary w szeregowego Posła Jarosława Ka jako genialnego manewrowego, który jak postanowi, tak (wg terminologii PiSowskiej) każdego zaorze.

    Ci sami karierowicze, przytyłkowicze i wtyłkowłazy, dziedzice nieprześnionej antyunijnej kontrrewolucji PiSu, gdyby Prezesowi powinęła się noga i gdzieś by upadł, natychmiast by poszukali nowych mitów do wierzenia, nowych obyczajów do kultywowania, nowych szacunków do pozyskania. Tego uczy ich polityka PiSu wyznaczana, nadawana, kultywowana i zalecana przez szeregowego posła Jarosława Ka.
    Pzdr, TJ

  11. „ilu sedziow odejdzie z zawodu twierdzac ze”

    PISrracja podejmuje temat „kto kogo?”. Sędziów niezależnie wyroki wydających minister Ziebro skieruje na boczny tor, nie będą musieli „odchodzić z zawodu”. Będą „odchodzić” z orzekania. Kolejny pytanie padnie, ilu samorządowców odejdzie z zawodu …
    Niech jadą, PISiarnia mówi od dawna wskazując drzwi. Państwo (zawłaszczone przez) PIS będzie się składać z rządzącej nomenklatury i z tych co „odeszli z zawodu”.

  12. Wiec co dalej z ta Unia?
    Panstwa mniejsze, slabsze pojda w kierunku “zaciesnienia”, w kierunku wiekszego decydowania przez silnych o sprawach wewnetrznych tych panstw?
    Co w zamian dostana?
    Konkurs Eurowizji chyba…
    Kto to kupi?
    Czesi? Polacy?
    Mslta? Grecja? Hiszpania? Wlochy? Wegry?

    Porazka programu przymusoeej relokacji uchodzcow/ imigrantow pokazuje obecna jakosc EU. Pokazuje jak nie dziala w niej instytucja consensusu.

    Obciecie srodkow z budzetu EU spowoduje obciecie wplat chocby RP do tego budzetu.

    I tak w kolo. Az ostatni zgasi w Brukseli swiatlo.

    marcin.lazarowicz

  13. Prezydent postapil slusznie. Nie wolno uginac sie przed szantazem, niezaleznie czy
    sie te ustawy podobaja czy nie. Jak opozycja wygra nadchodzace wybory, to bedzie
    mogla te ustawy pozmieniac wedle wlasnego widzimisie, a przy sprzeciwach nowej
    opozycji.

  14. A po co miałaby „te ustawy” zmieniać? Wypinkują przy ich pomocy cały pisowski reżim i jego akolitów ale nie wygrają bo w ręku prezesa będzie komisja od „ustalania wyników wyborów”.

  15. UK (Wlk. Brytania) wychodzi z UE i poszukuje swojego miejsca w relacji z Unią Europejską,
    Jak ma wyglądać granica lądowa z Irlandią? Czy w handlu ma zająć pozycję Norwegii i zawrzeć układ typu Kanada+++? Podobno poparcie ludność UK dla brexitu mocno spada …

    W Polsce wychodzenie z Unii nie ma wielkiej popalarności, czasem tylko się przebije na enpassancie głosem skrajnego PISmana. Ale prezes jasno powiedział, że widzie dla Polski miejsce we wspólnocie gospodarczej, jak kiedyś EWG, a nie w Unii. I do tego to zmierza. Pytanie – kto kogo? Czy Polska wyjdzie na nowe pozycje poza Unią, czy Unia ją tam stopniowo wypchnie po kolejnych ekscesach z praworządnością, po manipulacjach z wyborami, po dalszym odchodzeniu od wartości UE i Traktatu. Jakie będzie to unormowanie nowych relacji PISlandu z UE, sprowadzone do gospodarki i handlu, to zobaczymy. PISiarnia będzie ostro argumentować przeciw Brukseli, urabiać lud przeciwko.

    W niePISowskich elitach ekonomicznych narasta tymczasem przekonanie o konieczności zbliżenia, w tym przyjęcia waluty euro. Ostatnio Morawiecki był ostro przeciw euro. Powstaje kolejny front walki, zaostrzającej się walki w ramach postępu PISowskiej rewolucji.

  16. P. Teo.

    Mam z pis jeszcze mniej wspolnego niz pan.
    Siedze na widowni daaaleko od sceny i moze to daje mi bardziej obiektywny obraz sytuacji.

    Pamieta pan krzyk ze reforma systemu oswiaty skonczy sie natychmiastowa katastrofa? Tak tez podchodze do oceny przez opozycje innych reform- do ich celow i potrzeb spolecznych jakie maja rozwiazywac.

    Nie ma natomiast watplieosci ze gdybym mial kiedykolwiek jeszcze uczestniczyc w polskich wyborach glosowalbym na kandydata Kaczora. Chocby temu kandydatowi z ust cuchnelo i sluchal tylko discopolo lub konkursow eurowizji.

    ml

  17. Nowy teoretyk państwa i prawa PiSowskiego pojawił się na blogu i rzucił na początek podstawowa zasadę reformowania państwa i prawa – ustawy uchwala się według swojego widzimisię.
    Czy aby nie zaproponować wpisania tej zasady do nowej konstytucji, którą koncypuje prezydencki sztab państwa i prawa?
    Pzdr, TJ

  18. P. Teo

    Twierdzi pan ze tych niezaleznych sedziow jest tylko garstka i w zwiazku z tym p. Ziobro z latwoscia ich na boczny tor odstawi?
    Jesli tak, jesli niezaleznosc sedziow, w przypadku ich wiekszosci nie istnieje, albo jeden facet jest e stanie ich jej pozbawic znaczy to ze reformy sadownictwa sa konieczne.

    ml

  19. Tez mysle ze EU naleza sie zmiany.
    Na rzecz uzgadniania decyxji nie przez urzednikow ale przez konsensus panstw czlonkowskich.
    Na rzecz rzeczywistej rownosci panstw uczestniczacych.

    ml

  20. @ Lazarowicz:
    „niczego ich brexit nie nauczył…”
    Jeżeli nie zdajesz sobie sprawy z różnicy pomiędzy Wlk Brytanią i Polską, to polecam choćby zajrzeć do Wikipedii, gdzie można się dowiedzieć np jakie jest saldo wpłat i dotacji z UE i czym w tej materii różnią się te kraje. Również jaki jest PKB (globalnie i na głowę) w tych krajach. UK sobie bez Unii poradzi, Polska niespecjalnie….

  21. Przypominam że parlament europejski jest wybierany w wyborach powszechnych w każdym kraju więc każdy mieszkaniec UE ma wpływ i wkład jak ten parlament będzie wyglądał głosując na swojego kandydata. Rada składa się premierów i prezydentów państw członkowskich, również wybieranych przez obywateli. Mówienie o jakowychś tajemniczych urzędnikach versus konsensus państw członkowskich to mydlenie oczu. Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz. Było iść na wybory.

  22. @NeferNefer
    Na wybory w których kandydują tylko partyjne świnie chodzą głosować tylko partyjne świnie. Lub kibole odmóżdżene przez partyjne świnie.

  23. @snakeinweb

    Bardzo merytorycznie z twojej strony.

  24. Dureń

  25. @NeferNefer
    To jest w 100% merytoryczne. W Polsce obywatele nigdy nie mogli wystawiać własnych kandydatów. Monopol mają partyjne świnie.

    Szanujący się obywatel w „wyborach”, w których nie dysponuje biernym prawem wyborczym, nie głosuje. A ten co głosuje, ten ma co wybierał i na co głosował. Partyjne świnie u koryta. Takie np. jak PO lub PiS.

    Ale ci co głosują na partyjne świnie, to „obywatele”, którzy sami siebie i własnego kraju nie szanują.

  26. Deklaracją podpisania „prezydenckich” poprawionych przez PiS ustaw prezydent rozpoczyna nową kampanię wyborczą Beaty Szydło na prezydenta RP następnej kadencji.

  27. Nie będę się z koniem kopać…

  28. @NeferNefer
    Słusznie. Lepiej już żyć z PiS-em.

  29. teo

    „prezes jasno powiedział, że widzi dla Polski miejsce we wspólnocie gospodarczej, jak kiedyś EWG, a nie w Unii. I do tego to zmierza.”

    Przepraszam, ale do korzystania jedynie ze wspólnego rynku może uprawniać ewentualnie nowy traktat do którego wynegocjowania potrzeba co najmniej poprawnych stosunków z Brukselą.
    Nie mówiąc już o tym, że warunkiem uczestnictwa we wspólnym rynku jest zbieżność prawa krajowego z unijnym.
    No i trzeba płacić za uczestnictwo we wspólnym rynku nie mając nic (fundusze unijne) w zamian oraz nie mając wpływu na decyzje Unii.

  30. http://teatrdramatyczny.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=845:azarowicz-marcin&catid=64&Itemid=22
    Czy powyżej to ty ?
    Ciekawe skąd dorabiasz na blogu , jeśli rzeczywiście nie przebywasz w Polsce ?

  31. P. Mad Max

    Brexit jasno wskazal powody dla ktorych UE powinno sie zmienic. Wskazal czemu mieszkancy jednego z najwazniejszych krajow EU przestali ufac ze ta organizacja wnosi wiecrj pozytywow nizli negatywow w ich zycie.
    I co?
    EU dokonalo jakichkolwiek zman w sposobie swego dzialania?
    Wyszli Brytyjczycy- problem rozwiazany?

    ml

  32. och och

  33. @snakeinweb
    20 grudnia o godz. 22:04
    @NeferNefer
    Słusznie. Lepiej już żyć z PiS-em.

    Zyc z PISem to jest twoj wybor. Bo nic nie chcesz robic zeby sie go pozbyc (albo nawet wszystkich partii). Myslisz, ze sami dobrowolnie wladze oddadza?

    Sam sie osmieszasz, az mi cie szkoda 🙁

  34. http://www.theamericanconservative.com/articles/when-washington-assured-russia-nato-would-not-expand/

    W dalszej perspektywie czasowej te wszystkie miedzynarodowe umowy
    mozna o kant dupy potluc,co z tego zostalo kazdy kto chce widzi.

  35. UK
    Wyszła z UE , bo Brytyjczycy głosujący za Brexitem liczyli na to, że wraz wyjściem z Uni pozbędą się emigrantów z Polski i innych nowych krajów Członkowskich.

  36. Z dystansu:

    Tak to bylem ja. “Robotnicy 03”. 🙂
    Dosc natomiast jestem wstrzasniety ze wlozyl pan wysilek by poszukac co o mnie google mowi.
    Wstrzasniety boo znaczy to zem jakos dla pana istotny.
    Czemu?

    W Polityce, gazecie.pl komentuje by mi mozg nie gnusnial i by praca nie dominowala mego zycia.
    Tyle.

    marcin.lazarowicz

  37. Z dystansu: z tym pozbywaniem sie imigrantow jako powodem wyjsca UK z EU to chyba pan zartuje?

    Polacy i Litwini problemem podczas gdy imigranci z krajow Commonwealthu nie?

    ml

  38. @mały fizyk
    Nie jak PiS-u i tym podobnych mafii nigdy nie wybierałem. Mój głos jest zarezerwowany dla normalnych obywateli i normalnych partii politycznych. Ci pierwsi nie mają prawa kandydowania a tych drugich po prostu nie ma.

    Głosujesz na te mafie, to nie narzekaj. Nierządy popisdzielonych bandytów to był twój wybór. Szanujący się obywatel tego partyjnego bydła z telewizji w ogóle nie wybiera. Szanujący się obywatel wybiera obywateli i swoich przedstawicieli znanych i sprawdzonych w swojej okolicy.

  39. ….zadna wladza na ziemi nie jest wieczna !! juz nie taki dyktatury znikaly ,poczekamy i ta szybko padnie a Adrian bedzie na smietniku historii !!!

  40. P. Teddy bear:

    Upaly rzeczywiscie strrraszne.
    Na Bondi beach pewna kobieta poparzyla sie woda. Mineralna.
    U mnie od wczoraj odpuscilo – 25-27C. Super!

    ml

  41. neospazmin
    zainteresował mnie sprzeczności w twoich wywodach , a nie twoja osoba .
    Co do niechęci Brytyjczyków do Polaków
    http://www.polishexpress.co.uk/po-brexicie-polacy-wynocha-z-wielkiej-brytanii12

  42. Bar

    Do tego to zmierza – w sensie: prezes JaKa w swych zabiegach zmierza – ale czy dojdzie?
    Oczywiście, w obecnych ramach prawnych Unii nie ma miejsca na prezesowe „wspólne rynki”. Tak jak UK musi negocjować nowy układ, tak i Polska musiałaby. I to ze słabszej pozycji niż UK.

    Za dostęp do unijnego rynku na określonych zasadach się płaci (np. Norwegia), lub nie (Kanada). Zależy od tego jaki dostęp. Tyle chyba powszechnie wiadomo?

    A Tobie o co chodzi? O to żeby Polska wyszła/została wypchnięta? Czy żeby prezesa powstrzymać? czy co?

  43. turkmen
    20 grudnia o godz. 22:36

    Tylko że do tego czasu woda i ziemia z Polski zostanie :/

  44. Z dystansu:

    Sprzecznosci szukal pan na stronie teatru dramatycznego? Naprawde?

    Co do tych Polakow co to sie maja wynosic to juz dzis widac zr nic z tego nie bedzie. Brexit tego nie przewiduje. Co wiecej- rzad JKM nawet nie podnosil tej kwestii.

    Te “glosy angielskiego ludu” tak przystaja do rzeczywistosci jak grafitti na krasnickiej ulicy: Zydzi do gazu!” Kiedy ani Zydow ani gazu juz nie ma.Przynajminiej w Krasniku.

    ml

  45. Bar

    Idąc dalej w temat wychodzenia Polski z Unii, najpierw dlaczego to jest możliwe. Primo, Unia się nie zmieni, nie przyjmie modelu prezesa JaKa (i rozmarzonego w nim @neospasmina). Secundo, jeśli prezes JaKa utrzyma się przy władzy wystarczająco długo i nie wróci do punktu, z którego wyszedł w 2015 roku, to będzie znaczyć, że miejsca dla Polski nie ma w Unii. Dzisiaj na konferencji Timmermans zapytany – przez dziennikarza bodaj fińskiego (z małego kraju), czy wg. niego Polska teraz zostałaby przyjęta do Unii, odpowiedział: Polska jest zbyt ważnym krajem i on sobie nie wyobraża Unii bez Polski.

    Oczywiście wychodzenie Polski z Unii jest trudne do wyobrażenia. Z tym związana byłaby zmiana statusu w NATO. Ale to jest możliwe.

    Co stałoby na przeszkodzie tkaiemu przebiegowi wypadków? Przede wszystkim reakcja polskiej opinii publicznej, wyborców w kolejnych wyborach, oczywiście coraz bardziej manipulowanych, może nawet fałszowanych. Ale prezes JaKa nie wyklucza takiej jazdy po bandzie. Przecież już to robi.

    I są tacy, którzy go za to uwielbiają. Neoatorytarni? Czy przygłupi? Notabene, przynależność i interes klasowy nie ma nic do rzeczy. Zdarzają się tacy w klasie średniej, sądzę że tylko w niej, przynajmniej z takim bagażem intelektualnym. A o polskich świrach filmy kręci się od dawna.

  46. teo

    „A Tobie o co chodzi?”

    Po prostu ciekawy temat poruszyłeś wspominając, że prezesowi Kaczyńskiemu marzą się czasy EWG. Zresztą nie tylko prezesowi ale i premierowi Morawieckiemu biorąc pod uwagę jego niedawno objawiony sentyment do de Gaulle’a.

    Myślę, że stająca już na gruncie konkretu, realiów a nie jakiś ideologii czy propagandy dyskusja o tym jak to RP by nowy traktat z Brukselą negocjowała mogłaby być ciekawą projekcją przyszłości.
    A jeśli nie traktat to rozliczne umowy bilateralne – jak Szwajcaria.

    Choć oczywiście nie z pozycji Szwajcarii czy Norwegii o której wspomniałeś.

  47. A Michnik w gazecie chwali krój majtek 1 damy.I co mu zrobicie.Tak sobie myślę o zarabianiu przed pierwszym.

  48. W guardianie na czopowym miejscu tekst o zmierzchu dyplomacji z pozycji sily w kontekscie potepienia przez Rade Bezpieczenstwa OnZ uznania Przez USA Jerozolimy za stolice Izraela.

    A u was/ nas- ciiisza. Nic. Nawet o tym jakie w tej sprawie zdanie ma Polska.

    ml

  49. teo

    „Unia się nie zmieni”

    Właśnie o to chodzi.

    Dlatego wydaje mi się pociągająca intelektualnie dyskusja o tym jak RP z wizją EWG z lat 60 podejmuje negocjacje traktowe o dostępie do wspólnego rynku z UE współczesną.

  50. O tym czy katastrofa w edukacji jest „natychmiastowa”, czy opóźniona o kilka miesięcy:
    http://wyborcza.pl/7,75398,22812584,znp-o-reformie-oswiaty-potwierdzily-sie-wszystkie-nasze-obawy.html#a=190&c=8000

    … wyniki ankiety, którą przeprowadzono wśród kilkuset rodziców. Większość skarży się na naukę na zmiany, dostarczane z opóźnieniem podręczniki, brak czasu na zjedzenie posiłku w przepełnionej szkole.

    – Najgorsza jest sytuacja siódmoklasistów. Te dzieci poszły na pierwszy front i – zapewniamy panią minister – „zauważyły różnice” – mówi Łoboda. – Są zestresowane, zmęczone, nie mają czasu dla siebie. A brak przejściowych podstaw programowych sprawi, że w kolejnych latach przez ten sam koszmar będą musieli przejść dzisiejsi piąto- i szóstoklasiści.

  51. teo

    Na przykład wyobraźmy sobie przyszłe negocjacje na temat wspólnej polityki rolnej. Norwegia o której pisałeś jak sobie przypominam jest na mocy traktatu o dostępie do wspólnego rynku z niej wyłączona.

    Jak to by wyglądało w relacjach unijno-polskich? Jaki stosunek do tej polityki miałaby Bruksela a jaki Warszawa?

  52. P. Teo

    Juz wkrotce przyjdzie czas ze nie bedzie srodkow z unii na modernizacje Polski. Ze te srodki trzeba bedzie tworzyc na miejscu- w Polsce.
    Jak wtedy przekona pan Polakow ze warto bulic na EU a w zamian otrzymywac pp. Junckera z Tuskiem?

    To nie Polska bedzie motorem zmian na rzecz scislejszej integracji EU. To raczej do polskich wladz przyjda panowie z Brukseli z prosba o niewetowanie takich zmian. Co zaproponuja w zamian? Art. 7 ? 🙂

    ml

  53. Bar (23:15)

    Rynek to rynek. Wystarczy prześledzić nawał spraw do negocjacji – towary, usługi, finanse, pracownicy, kapitał, co2, etc – już widzę politykôw typu Suski czy Czarnecki zasiadających do tych negocjacji.

    Ileż czasu zajęło AWS/UW i SLD/PSL negocjowanie z Unią. A prezes JaKa włącza wsteczny bieg. Pieniądze wzięte, skonsumowane … szkoda pisać.

    PISiarni biadolenie na Unię jest oznaką ich słabości moralnej i intelektualnej.

  54. Teo

    To co pan pisze o stosunku ZNP do reformy oswiaty przypomina mi rozmowe z chlopcem jakim sie kedys opiekowalem:
    – Marcin, don’t make me flustlated!

    Gdyby nie reforma dzieci z klas 7 nie bylyby przemeczone i zestresowane…
    A podstaw programowych dla nsstepnych klas nie bedzie skoro ich w tym roku nie ma (?).
    Sam bym jeszcze dodal passus o tlumach bezrobotnych nauczycieli gotowych nauczac i na ulicach.
    I ze niz demograficzny a z niego mniej ucznow to tez wina Kaczora.

    ml

  55. Teo

    Panskie opowiadanie o glupcach z PiS nienadajacych sie do negocjacji z Bruksela przypomina glosy prasy endeckiej gdy premierem zostal Wincenty Witos. “Toz to cham ze wsi. Nikt mu szacunku na swiecie nie okaze!”

    Gdybym sam mial wybierac negocjatorow z EU poprosilbym by pomogl p. Saryusz- Wolski.

    ml

  56. teo

    „nawał spraw do negocjacji”

    Masz rację, to jest ogrom spraw.

    Przegladałem materiał dotyczący traktatu Norwegii z UE. Norwegia negocjuje warunki udziału we wspólnym rynku nieprzerwanie (z perturbacjami cyklicznymi)od 1962 roku. Aktualna wersja traktatu była uzgadniana 2 lata i przyjęta w 1992. Zresztą ma dynamiczny charakter i co miesiąc nowe wspólnotowe akty prawne są do niego włączane – na mocy wspólnych ustaleń.

  57. Samozwańcza szara eminencja Polski – Jarosław Ka, w sprawach unijnych zaplątuje się coraz bardziej we własne sznurówki. Wysyła coraz to nowych komiwojażerów na front walki z Unijnymi traktatami i komiwojażerowie ci (powiatowi) coraz to wracają z Brukseli i meldują szefowi – nie ma utargu.

    Jarosław Ka jako człowiek odporny na wiedzę w dziedzinie polityki zagranicznej, przez dwa lata był przekonany, że w Unii jest tak samo jak w Umęczonej, trochę bajeru, trochę nakazu, trochę manipulacji i sprawa załatwiona, przechodzimy do następnej. A tu? Zonk za zonkiem i nie ma na kogo dzwonić dzwonkiem, wszyscy się stają ślepi i głusi, a Prezes nie chce, ale musi.
    Pzdr, TJ

  58. P. Tejot

    Czy moglby pan napisac co konkretnie stracila Polska i Polacy w relacjach z EU w ciagu 2 lat rzadow Kaczora?
    Tylko prosze nie pisac o reputacji, ale o konkretach, oki?

    ml

    Podpowiedz: stracila szanse by na possdzie p. Tuska byla osoba obiektywnie patrzaca na polskie sprawy.
    Stracila szanse by smbasadorem EU w Warszawie nie byl pan bedacy osobistym przeciwnikiem polskiego rzadu.
    Tylko to zupelnie nie wina Kaczora.

    ml

  59. Reputacja nie przekłada się na konkretne stosunki polityczne? no, no…

  60. „Najważniejsze państwa Europy – Francja i Niemcy”
    mozna to zmienic nastepnym razem napisajac
    „najwiecej wplywowe panstwa Europy”??
    Bo kazdy panstwo jest wazne. Nie ma niewaznych panstw w Unii. PiS tak mowi ale to propaganda.

  61. P.Nefernefer:
    Pytalem czy przez ostatnie 2 lata Polacy razem i kazdy z osobna stracili cos WYMIERNEGO w EU?
    Pieniadze? Prawa?

    ml

  62. @snakeinweb
    20 grudnia o godz. 22:32

    Znowu nie odpowiedziales na moje pytanie:
    „Myslisz, ze sami dobrowolnie wladze oddadza?”

    Ale ty wolisz sie koncentrowac na szukaniu winnych a nie realnych rozwiazan. Marna latwizna 🙁

  63. neospasmin
    21 grudnia o godz. 0:31

    Młyny Komisji mielą powoli, może nie zauważyłeś. Wyciągali do nas rękę, upominali, prosili. Dzisiaj rozpoczęli procedurę wdrażania art.7. Budżet na następne lata jest przygotowywany, pieniądze stracimy. Prawo do głosowania możemy stracić. Całe te dwa lata PiS się o to sumiennie starał.

    A co WYMIERNIE o pracownikach delegowanych? Macron nie byłby taki zajadły gdyby nasza reputacja nie legła w gruzach.

    http://www.nowiny24.pl/aktualnosci/a/macron-wyrusza-na-wojne-z-polskim-hydraulikiem-chce-zmiany-przepisow-o-pracownikach-delegowanych,12405212/

    Wielki wstyd na całą Europę.

  64. Twierdzi pan/pani ze gdyby nie polski Trybunal Konstytucyjny to p. Macron nie podnioslby kwestii pracownikow delegowanych? To dosc odwazna teza, nie uwaza pan/pani?

    Robi na mnie tez wrazenie ta wyciagnieta europejska reka? Moglbym prosic o opisanie jej zawartosci? Pol proponowanych KOMPROMISOW?

    marcin.lazarowicz

  65. P. Nefernefer

    Prosze napisac czy gdy Polska przestanie byc podmiotem w EU a stanie sie przedmiotem cos ja jeszcze w EU bedzie trzymac?

    ml

  66. @mały fizyk

    Twoje pytania są jałowe i fałszywe. I tak nigdy nie oczekujesz i nie słuchasz odpowiedzi. Więc sobie odpuszczam.

    Tego reżimu „centralizmu demokratycznego” i tak nie mogę zlikwidować metodami demokratycznymi, a przeszkolenia terrorystyczno-komandoskiego nie mam, więc nie będę próbował, żeby nie zrobić sobie i postronnym krzywdy. Więc muszę czekać aż ten reżim padnie, tak jak komuna. Zresztą nierządy PiS-u mają cechy stanu agonalnego tego systemu, więc chyba niedługo trzeba będzie czekać.

  67. Sealioning jak widzę. Nie będę się tłumaczyć że nie jestem wielbłądem. Co miałam w tej sprawie do powiedzenia napisałam powyżej.

  68. Bar

    dzięki za skróta nt. negocjacje na osi Oslo-Bruksela.

    Rzecz jasna ten właśnie nawał wynika z mentalnej skrupulatności. Spodziewałbym się, że negocjacje Warszawy pod kierownictwem, powiedzmy, 70-letniego Saryusz-Wolskiego (pzpr, ordynacka, po) kierowanego z Nowogrodzkiej na krótkiej smyczy nie poszłyby jak z płatka. Czyli na rympał. Potem jakiś @neospaś pytałby z głupia frant – co Polak z Polką stracili, poza honorem i szacunkiem Europejczyków. No co stracili? Wylicz pan, co? Skoro nie wiadomo jak byłoby bez rozpierduchy w wykonaniu prezes JaKa, to nic nie stracili. Pytanie padnie, kto zyskał? Chyba tylko tyle, że prezes i paru podających mu cukiernicę i łyżeczkę notabli mieliby dziką satysfakcję, że z tylu ludzi zrobili baranów.

    Ja się nie dam.

  69. Sealioning: How to Deal with the Time-Wasting Troll Tactic We’re All Tired Of

    https://everydayfeminism.com/2017/01/sealioning/

    Dobranoc.

  70. Sea lioning – jeszcze nie przetłumaczone na nasze:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Sea_lioning

    @neospa domaga się od wszystkich konkretów, a sam zieje frazą – „gdy Polska przestanie byc podmiotem w EU a stanie sie przedmiotem”. I ta fraza zamyka każdy argument. Niezawisłe sądy, pracownicy delegowani, wyjście Polski z Unii …

    Mam dwie teoria na takiego. Krótkotermionowa, że przestraczył się muzułmanek, znaczy – parazytów roznoszonych nie. To wyjaśnia umiłowanie prezesa JaKa, który wykrył, rozwinął i poparł tę „chrześcijańską pasję”, która jest tak silna, że sam papież zwalczyć jej nie może.
    Długoterminowo, delikwent nie leczony hoduje własnego parazyta, i na nich obu prezes JaKa może liczyć.

  71. Czy się to Passant et consortes podoba czy nie, będąc u władzy PIS realizuje swoją wizję społeczno-polityczną co wreszcie jest przywilejem parti rządzącej.
    EU natomiast nie podoba się że PIS nie zamierza podporządkować implementacji tejże wizji dyrektywom Brukseli.
    Realnie rzecz biorąc ani Passant i jemu podobni, ani biurokraci z Brukseli nie mają żadnych efektywnych środków nacisku – ot tak psy szczekają a karawana idzie dalej. Psom to szczekanie daje uczucie dobrze spełnionego obowiązku (wreszcie z tego żyją) i tyle z tego pożytku.

  72. neospasmin; 22:37.

    Niewiadomo co lepsze, minus – 27 C czy plus + 42 C i tak zle i tak nie dobrze.

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-5200375/Why-one-Sydneys-desirable-homes-unsold.html

  73. U mnie, w Canberrze dzis

  74. U mnie, w stolycy, dzis zaledwie +27!

    ml

  75. P.Teo

    Przez brak podmiotowosci rozumiem odebranie prawa glosu w organach EU.

    ml

  76. p. neospa

    Jak pan rozumie „brak podmiotowości” nie już najmniejszego znaczenia.
    Logika pańskich wywodów jest powalająca, niemal każdego wywodu pod tym nickiem.
    Może – w kontekście pozycji Polski, Kaczylandu w Unii – nie ma różnicy między „podmiot” a parias.
    Ta australijska polszczyzna jakaś uproszczona jest.

  77. Red. Skarżyński (GW) tak analizuje tę strzelaninę:
    http://wyborcza.pl/osiemdziewiec/7,159012,22813225,oby-unia-europejska-nie-blefowala-bo-kaczynski-ustami-dudy.html

    „Najbliższe tygodnie wyjaśnią, czy Unia Europejska miała jeden ślepy nabój, którego hukiem próbowała wystraszyć PiS, czy jest gotowa poważnie się pokłócić o zasady z władzą, która zawarte w unijnych traktatach wartości ma zupełnie za nic.

    PiS oczywiście chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, bo tego wymaga logika autorytarnej, scentralizowanej władzy, której nie da się pogodzić z demokracją i rządami prawa. Dlatego reakcją na wiadomość z Brukseli była konferencja prasowa, na której Andrzej Duda ogłosił, że podpisze ustawy likwidujące niezależność polskiego sądownictwa.

    Jarosław Kaczyński ma teraz swój wymarzony moment wielkiej bitwy – on sam przeciwko całej Unii Europejskiej. Podjął wyzwanie i mówi Unii Europejskiej: „sprawdzam”.

    I nic dziwnego, bo uruchomienie kolejnych ustępów Art. 7 jest coraz trudniejsze – o ile opisane w art. 7 ust. 1 „stwierdzenie ryzyka naruszeń” wymaga zgody tylko części krajów unijnych, to kolejne – ust. 2 oraz ust. 3 – wymagają jednomyślności krajów członkowskich.

    … premier Węgier od dawna zapowiada, że zawetuje wprowadzenie sankcji wobec Polski. I choć wiadomo, że Orban nie jest z Kaczyńskim związany prawdziwym sojuszem – pokazało to choćby głosowanie nad drugą kadencją Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej – to jego postawa będzie teraz kluczowa.”

  78. Rozumowanie, że Polska już niewiele forsy wyciągnie w nowym budżecie Unii, oparte jest na kilku przesłankach: Polska jest zamożniejsza niż wtedy, gdy Tusk od Merkel dostawał ekstra miliardy euro; Unia ma coraz mniej forsy, gdy UK wychodzi; Unia planuje oddzielny budżet dla strefy euro.
    Spekulacyjne ono jest, wszak Polski PKB jeszcze nieco odbiega od średniej UE, UK niewiele wnosiła per saldo (i to też było ponad siły Królestwa), do euro możemy wejść dość szybko, tylko to byłoby „uprzedmiotowieniem” Polski, zaś do oddzielnego budżetu jeszcze trochę czasu upłynie.

    Forsy na kolejne 5 lat dla Polski może być sporo. Ale to prezesowi nie pasuje do puzla, który układa na dwóch dywanach. Na Bielańskiej i na Nowogrodzkiej jednocześnie. Ten facet ma łeb do układanek. Ale święta idą, spokój w kraju … chyba że nastąpi drugi pucz.

  79. Teo
    Pojeżdziłem trochę po Europie w tym roku -w sumie 4 m-ce .Obraz ogólnie przygnebiający z wyjatkiem Polski gdzie widac dynamike i chęc do zmian i pracy.

    Nawet Niemcy mnie zawiodly na lotniskach i miejscach publicznych większy bardak jak kilka lat temu był nie do pomyślenia. .

    UE to dogorywające ciało z uwagi na błedy strukturalno -polityczne..Kraje południa – Grecja ,Hiszpania ,Wlochy ,Portugalia którym Niemcy wciskają produkcję towarów wysokoprzetworzonych powodując zadłużenie i zastój.Francja
    broniaca swojego przemysłu jednak znacznie przegrywa na tym polu.W dodatku euro powoduje i biurokratyczne przepisy oraz egoizm niemiecki powodują ,że te państwa nie mają nawet minimalnej szansy na rozwój.Każda incjatywa nawet taka jak wspolna armia i jej uzbrojenie nie zakończy sie ,ze powstana fabryki zbrojeniowe np w Portugalii ,Hiszpanii ,Włoszech ale jak zwykle wyladuja w Niemczech .To jest perpetum mobile napedzajace koniec UE.

    Tak wiec w tych warunkach polityka PiS jest bardzo madra.Gdy dojdzie do sytuacji (moze wkrotce nastapic ) ,że wskutek wzrostu PKB bedziemy na minusie z UE trzeba to towarzystwo zostawić. Ta polityka moze nawet przyśpieszyć decyzję Niemiec aby utworzyc twarde jadro UE z Niemcy ,Belgia ,Holandia gdy załamie się Drang nach Osten i Polska stanie sie krajem suwerennym .Francja ,Włochy nie nadają się do twardego
    Zasady handlu i tak obowiazuja zgodnie z przepisami WTO .Dodatkowo negocjowano TTIP co moze byc bazą dla wszelkich umółw handlowych.

  80. Geozak
    4 miesiące po Europie, 4 miesiące po Polsce … jeszcze kilka takich komentarzy i wyjdzie, że w tym roku spędziłeś w podróże ze 30 miesięcy. Błędy strukturalno-polityczne w UE? Mnie się jednak zdaje, że popełniono jeszcze większe błędy polityczno-strukturalne, nie uważasz?
    I polityka PIS jest mądrzejsza niż nam się wydaje, bo do tego europejskiego bardaku dorzuca i dorzuca i dorzuca. Oby tak dalej. A panoszący się egoizm niemiecki zwalcza polskim altruizmem. I tak jest od ponad 1000 lat, zauważ. Wskutek wzrostu PKB dojdzie już wkrótce do sytuacji, że z naszym $15000 na głowę znajdziemy się na minusie z Unią, czyli przegonimy ich aktualnie #35600 średnio na głowę już nie długo, za … 35 lat. To jest perpetuum mobile, co kojarzy się fatalnie: https://www.youtube.com/watch?v=8A3zetSuYRg

  81. Geozak
    Jeszcze jednek rzeczy nie przewidziałeś. Ten bardak europejski, na lotniskach, na dworcach, ten zastój i zadłużenie rzucające się w oczy na każdym kroku coraz bardziej demoralizująco wpływa na Polaków, na naszą młodzież i dzieci udające się do tej Europy w ruinie. Należy wprowadzić wizy. Albo jakoś jeszcze ograniczyć wyjazdy, aby nie przywieźć tej zarazy stagnacji i marazmu do naszego kraju. Aby zmniejszyć ryzyko zarażenia się, czy to egoizmem, czy choćby przygnębieniem. Nasz kraj musi pozostać dynamiczny i zdrowy psychicznie, oraz pełen zapału. Wizy są konieczne na wyjazd do UE i PIS do tego doprowadzi. To mądra i genialnie prosta polityka.

  82. Zgadzam się z redaktorem Danielem Passentem, że mamy do czynienia z pełzającym zamachem stanu. Od 2. lat trwa budowa w Polsce demokratury i państwa policyjnego (wg. definicji prof. dra hab. Karola Modzelewskiego). Jedyna nadzieja w festiwalu PiS, że ta partia przegra kolejno wybory samorządowe, europejskie, parlamentarne i prezydenckie i oddawładzę oraz zniknie w 2020 roku ze sceny politycznej. Tak nam dopomóż Bóg!

  83. P.Ispi

    Dobra ta pani nadzieja- odpedza daleko twierdzenia ze wszystkie zmiany w sadownictwie, prawie wyborczym zmierzaja do sytuacji nieuczciwych i a priori wygranych przez Kaczora wyborow.
    Ze Kaczor jeden szanuje demokracje i jej wybory.

    marcin.,lazarowicz

  84. Na czym ma polegać ten życiowy błąd prezydenta? To czy popełnił błąd, to może się dowiemy po latach, kiedy globalne elity zupełnie ogłupieją. Wszystkie znaki na ziemi i na niebie wskazują , że globalny świr zaczyna wirować z szybkościa wymykającą się spod kontroli.
    Na tym etapie podejmowania decyzji lokalnych, prezydent nie popełnia życiowego błędu. UE nie powinno obchodzić reformowanie sądów w Polsce. Jednak może popełnić życiowy błąd, kiedy globalny świr przymusi swoich wasali do wykonywania poleceń i prezydent włączy się do globalnych awantur i będzie akceptował pomysły z piekła globalnego rodem. Unia powinna pozostać, ale Bruksela wyalienowała się tak samo szybko jak Biuro Polityczne KPZR.

  85. P.Ispi

    Tak jak pani uwazam ze to pelzajacy zamach stanu- ze p. Kaczynski cicho sie skrada by nagle wyskoczyc zza kota i….odebrac PiSowi wladze.
    Odebrac i juz nie oddac!

    ml

  86. Problem z PiSem polega na tym, ze dla niego także ten nie jest kompetentny, kompetentnym jest tylko PiS i Wiesiek.

    woytek
    21 grudnia o godz. 5:51
    Pisze, ze sie zintegrowal politycznie i intelektualnie.

    geozak
    21 grudnia o godz. 4:12
    Geopolityczny i ujezdzony.

    Wiesio donosi………………………………

    Włoska prasa sporo pisze o mafijnych układach, miliardowych interesach robionych na transporcie uchodźców.
    To BIZNES, rozkręcony przypadkowo przez panią Merkel, w porywie dobroci serca i szlachetności.
    Jak zwykle, prywatyzacja zysków, uspołecznienie strat….
    Jak powyzej niedorzecznie donosi W i e s i e k 5 9 opisaniu wloskiej prasy i potem niezgrabnie przechodzi do Merkel i rzekomo przez nia rozkreconego biznesu, tak ponizej swoej oraz kazdego wiedzy o uchodzcach.
    Prasa wloska i niewloska niesie podobne tresci od lat, wysoki komisarz ds uchodzcow UNHCR donosi od lat calych dokladnie to samo, gdy Merkel byla jeszcze nikomu nie znana w Europie fizyczka w Berlinie stolicy NRD.
    Wiesiek nie wie niestety, ze milion uchodzcow nie jest nowoscia dla Niemcow i dla wielu z nich gotowych mimo wszystko niesc pomoc potrzebujacym. Pisalem Wiesiowi wielokrotnie, ze Niemcy krotko przez upadkiem muru przyjeli w jednym roku ponad 40.000 uchodzcow, podobnie podczas wojny w YU, w samym Berlinie bylo 30.000 uchodzcow z YU plus uchodzcy, ktorzy przybyli do Berlina bezposrednio lub w maramach relokacji.
    Wiesiek pisze o setkach milionow ludzi, gdy Polska zaniechuje pomocy dla paru tysiecy. Wiesiek widzi wszechobecny biznes, nie widzi wlasne niedorzecznosci i manupulowania tematem i tematu, nie widzi ludzi, dla ktorych godnosc czlowieka jest ciagle nienaruszalna. Wiesiek krytykowal pewíe mur berlinski, krytykuje mur amerykanski i izraelski, pochwala jednak mur europejski, sugerujac (weszac) biznes i powoluje sie na prase wloska, dlaczego pomija grecka, turecka etc..
    A propos uspolecznienia strat, Wiesiek wiele traci pomijajac rzeczowe dane; otoz w Niemczech migranci wiecej wplacaja do budzetu , niz z niegio korzystaja. Wiesiek antyhumanista, nic nowego.

  87. W i e s i o w i ……………………..oraz pozostaly Przodownikow blogosfery.

    Klisze antysemickie w rodzaju „Judeopolonii“ czy „zazydzenia“ oraz Polski ciagle sa obecne w obiegu spoleczno-politycznym. Do tego dochodzi rzekomy antypolonizm. Zydowstwo, masoneria i lewicowcy sa naszymi upiorami i wrogami. Poszukiwanie i widzenie wroga pomaga rzekomo w samoidentyfikacji. Spotykamy sie z tym zjawiskiem czesto w blogosferze.

    Myslenie duktem Dmowskiego i Piaseckiego jest ciagle aktualne. Ociera sie to o psychopatologie naszego zycia codziennego.Wedlug sondazy Demoskopu z 1994 ca 40% odpowiadajacych deklaruje postawy antysemickie, wyraza niechec do Zydow i strach przed Zydami.

    W naszej nieswiadomosci istnieje ciagle obraz Zyda-wroga. Tejkowski (dzisiaj na szczescie troche zapomniany) pisze w tym samym roku; Zydzi i Niemcy sa zawsze przeciw Polsce oraz Slowianszczyznie., niezaleznie od tego czy walcza ze soba czy sa w sojuszu.. Warto zastanowic sie nad partia Narodowe Odrodzenie Polski oraz publicystami Szczerbca, ktorzy ciagle lekaja sie Judeopolonii. Pisza, ze Polska opanowana jest przez wplywy semickie. Podobnie pisal Jeznach ze Stronnictwa Narodowego na poczatku lat dzewiedziesiatych.

    Przy “awanturze” o klasztor siostr Karmelitanek na terenie bylego obozu w Oswiecimiu prymas Polski kard. Glemp powiedzial na Jasnej Gorze … m.i. obok Zyda-karczmarza, ktory rozpijal chlopow, obok Zydow-szerzycieli komunizmu, byli posrod Izraelitow ludzie, ktorzy dali Polsce i talent i zycie… Sa to najbardziej rozpowszechnione stereotypy antysemickie, ktorch slady widzimy w prasie i literaturze juz w XIX wieku.

    Obecnie przekonanie, ze Zydzi wykoncypowali komunizm, a pozniej stanowili trzon najbardziej represyjnych organizacji politycznych jak NKWD i UB wykracza poza zasiegi srodowisk antysemickich i jest czescia naszej pamieci narodowej. Glemp mowi dalej; …wasza (Zydow) potega sa srodki spolecznego przekazu, bedace w wielu krajach do waszej dyspozycji. Glemp sprowadzal przy tym widza i czytelnika do roli bezmyslnego konsumenta, obrazajac przy tym nie tylko Zydow, lecz cale europejskie nacje. Podobne “myslenie” pojawia sie czesto w blogosferze niezaleznie od tego czy mowimy o Zydach. Kod ONI funkcjonuje bez zaklocen. Glemp nawolywal do odrozniania Oswiecimia, gdzie gineli Polacy i inne narody od Brzezinki, gdzie gineli przewaznie Zydzi.

    Glemp mowil rowniez, ze gdyby nie bylo antypolonizmu, to nie byloby antysemityzmu.
    Podobnie bije z nagich twarzy zetusa i 404.

    Pomijam swiadomie pisemo “Prosto z mostu” , Piaseckego. Nie wspominam o Switoniu. Przypominam jednak kazanie ks. Jankowskiego z 1995 roku, ktory w obecnosci prezydenta mowil, ze symbol Gwiazdy Dawida jest wpisany w symbole swastyki i sierpa i mlota.

    Polscy antysenici dowodza, ze Zydzi traktowani sa duzo lepiej , niz na to zasluguja. Kolejno dwaj premierzy byli Zydami, szef URM i minister spraw zagranicznych , minister spraw wewnetrzynch, finansow, przeksztalcen wlasnosciowych, marszalek sejmu, kierownictwo UD, przew. Sejmowej komisji spraw zagranicznych, 20% poslow i senatorow, setki sedziow oraz prokuratorow, wyzszych urzednikow panstwowych.

    Twierdzenie, ze Zydom w Polsce jest (bylo) dobrze, ma posmak, mam nadzieje, ze li tylko posmak antysemicki,, tenor jednak bliski powyzszych wypowiedzi. Wyraznie pisze o tym St. Witkowski w “ Zydzi przestancie klamac”. Pisze on rowniez, ze izolacja Zydow na terytorium Polski byla ich wina. Pamietam dobrze identyczny wpis niejakiej Magrud, od ktorego zaczal sie trwajacy spor. Magrud sie wyciszyla, lecz wielu w blogosferze sadzi nadal, czesto bezwiednie, jednak nie bezwolnie, ze antysemityzm jest konieczna postawa obronna Polakow. Celuja w tym przodownicy blogosfery (zabka, 404 , zetus, wiesiek i reszta ferajny).

    Ujawnianie Zydow jest niejako naszym obowiazkiem,. Nawolywal do tego w 1990 roku Walesa, ks. Jankowski, o. Rydzyk (o anonimowych milcze). W naszej (dzisiejszej) mowie obecny jest zwrot, przyznal sie, ze jest Zydem, homoseksualista etc.. Kiedys wyczytalem w Nesweeku, osoby starsze przyznaja sie do uprawiania seksu. Motto nawolywan brzmialo czesto; nie mozna dwom panom sluzyc.

    Przy dyskusjach o przyszlym prezydencie/kandydacie ksenofobiczne oraz antysemickie wpisy swiadcza o pomnazaniu sie Lizakowych Ludzi. W 1994 roku pisze profesor PAN, senator W.W. Bojarski w ksiazce „Wiecej Polski“ – niepokojace jest natomiast, ze nie ujawnila sie oficjalnie w polityce bardzo ruchliwa grupa kosmoplityczna oraz grupa mniejszosci pochodzenia zydowskiego i jej interesy.

  88. geozak
    21 grudnia o godz. 4:12

    Dowodzi swoimi wpisami, ze podroze nie ksztalca.

  89. UE to dogorywające ciało z uwagi na błedy strukturalno -polityczne.
    Pierwszorzędny płatny troll rosyjski nie powstydziłby się całości tego wpisu.
    Chcielibyście ale pozostaje sianie zwątpienia. Może kto uwierzy i o to chodzi

  90. Ciekawe jak na ew. sankcje zareaguje „polska gospodarka” aka „inewstorzy” zagraniczni? W koncu jest jeszcze troche kasy do wyprowadzenia i troche lasów do wycięcia tutaj oraz szklanych paciorków do sprzedania tubylcom. Myslę, że w końcu jakiś trzeci zstępca czwartego wiceprezesa jakiegos koncernu dokładnie wytłumaczy różnym timermansoom, żeby się przestali wygłupiać. Jak długo kaczyńscy zapewniają spokój w kolonii, tak długo żaden demokratyczny zamach stanu ich nie obali.

  91. @snakeinweb
    21 grudnia o godz. 1:19
    „…Więc muszę czekać aż ten reżim padnie, tak jak komuna. ”

    Jakby Walesa, Kuron, Michnik (zeby wymienic tylko kilku), cala Solidarnosc a nawet calkiem zwykli ludzie tez tak jak ty czekali, to ta stara komuna pewno trwala by do dzisiaj.

    Wiec masz przyklady i nie zaslaniaj sie, ze nic nie mozesz. Nie musisz byc pierwszym, ktory obali PIS. Ale ostatnim „styropianowym” tez nie.

  92. Uwaga:
    Komuna zawalila sie w duzej mierze sama.

  93. @neospasmin
    20 grudnia o godz. 23:53
    P. Tejot
    Czy moglby pan napisac co konkretnie stracila Polska i Polacy w relacjach z EU w ciagu 2 lat rzadow Kaczora?
    Tylko prosze nie pisac o reputacji, ale o konkretach, oki?

    Tusk (jeszcze jako premier) np. zmontowal koalicje, ktora zapobiegla wprowadzeniu ograniczen dla pracownikow delegowanych. Szydlo/Morawiecki/Kaczynski juz tego nie potrafia

  94. …a potem Polak powie …madry Polak po szkodzie ….i dalej kolo historii przetoczy sie i …

  95. Byle jaki prokurator terroru psychologicznego IPN zarabia miesięcznie 17 tysięcy złotych. /NIE/52/

  96. neospasmin to strasznie głupie , jak można zakochać się w politykach?
    Politycy najczęściej maja rozbieżne cele z celami obywatela , bowiem im chodzi o władze i w władzy płynących korzyści. Na prawdę znikoma liczba ludzi idzie do polityki by realizować swe idee, a to powoduje ogromną przewagę ty drugich idących tam z zupełnie innych pobudek i oni oczywiści wygrają w sprawach nadawania kierunku działania.
    Na blogach od dawna robi Pan za pożytecznego idiotę (lub jak Pan woli za ciemny lud co wszystko kupi)
    Gdyby Pan zdjął te okulary „miłości” do PiS to nie miałby Pan wątpliwości, że nawet podczas ostatniej operacji wymiany premiera PiS zrobił to tak. jak robiono w PRL Komitet partyjny odwołał Szydło i powołał Morawieckiego (na osobiste rządnie prezesa partii).
    A jak powinno się to zrobić wg konstytucji ?
    Poddanie się do dymisji powinien odebrać prezydent (1 osoba w państwie) , On tez powinien o fakcie dymisji powiadomić sejm i zarządzić wybór premiera. Posłowie powinni wyłonić kandydatów i poddać pod głosowanie. Tego co wygrał głosowanie przedstawić prezydentowi do zaprzysiężenia.
    Partia , ani prezes nie maja tu nic do gadania.
    Odwołanie i wybranie nowego premiera to piękny przykład, że dla PiS konstytucja to nic nie warty świstek papieru. To jeden w bardzo wielu przykładów łamania prawa przez PiS. Wniosek PiS wbrew nazwie nie ma nic wspólnego z prawem i sprawiedliwością, natomiast widać, że tam są ludzie kompletnie niemoralni, bo tylko tacy zdolni są wykorzystywać katastrofę do której sami mocno się przyczynili,

  97. Bardzo mnie śmieszą argumenty wielbicieli PiS, że Unia nic Polsce nie może zrobić j jedynie może straszyć.Ona musi dawać pieniądze bo tak panowie z Pisu chcą. Oni tak boja sie wyjścia Polski z Unii,
    że zrobią wszystko by Polska została.
    Jeszcze się przekonają jak wyjdzie. Jest dokładnie odwrotnie to Polsce na tym powinno zależeć , bo po wyjściu z Uni czeka nas katastrofa gospodarcza (i nie tylko gospodarcza)

  98. neospasmin.Ty wągle nie masz pojęcia dlaczego WB wychodzi z UE.Szkoda słów.

  99. P.MaciekG

    ze zmiana premiera to niezupelnie tak- pan opowiada o procedurze twierdzac ze decyzja o zmianie premiera to nie kwestia wiekszosci parlamentarnej, ale swobodna decyzja prezydenta.
    Nie jest tak- decyzje o zmiane podejmuja organa wiekszosci parlamentarnej( jesli to koalicja to nie tylko jednej partii) a dopiero potem zaczynaja ja procedowac ( parlament, prezydent).
    Poniewaz clou jest w dogadaniu sie (kto odchodzi a kto zostaje i czy do takiej zmiany jest wystarczajaca wiekszosc w parlamencie) to to dalsze procedowanie jest formalnoscia.

    To sa oczywistosci i dziwie sie ze musze to panu tlumaczyc.

    Co do katastrofy to dopiero teraz widac sens miesiecznic- one byly/sa by „dowiezc” pamiec o katastrofie do czaasow w ktorych mozliwe bedzie odpowiednio godne ucczenie jej ofiar. Komisja smolenska ze swoimi parowkami i bombami termobarycznym +/- sluzyla do tego samego: do niezapomnienia.
    To sie udalo stad o komisji cicho a i slyszalem ze miesiecznice tez maja sie zakonczyc.

    Co do pisania o mnie per „pozyteczny idiota” to nie odwzajemnie sie. Prosze pomyslec czemu?

    ml

  100. p.Maciek G

    Straszniem glodny analizy jakie sa warunki brzegowe pozostania i wyjscia Polski z EU.
    Strasznie boo dzis to co sie o tym pisze to glownie emocje nie liczby.

    ml

  101. p.Prospector:

    wydaje mi sie ze UK wychodzi z EU dlatego ze tak zadecydowali jej obywatele.
    A pan mysli inaczej?

    ml

  102. p.Maly fizyk

    I co z ta koalicja? Zalatwila sprawe ale tylko na chwile?
    Szydlo nie potrafila dlatego ze argumenty podnoszone przez p.Tuska stracily na waznosci?
    A moze nie?
    Moze Europa skreca ku interesom narodowym?
    Nie tylko Polska czy Wegry, czy Niemcy ale i Francja pana Macrona.
    Wniosek: co dalo sie kiedys dzis znacznie trudnejsze i to nie dlatego ze inni ludzie wzieli sie za te sama sprawe.

    ml

  103. nikc
    21 grudnia o godz. 8:58
    A jak sie zaczna krucjaty na Rosje, to zostaniemy nabici na haczyk jako przyneta.

  104. Cos czuje klikajac w To ale nie wiem co to jest . Za krotko trwa to klikniecie w rejonie .. tutaj tez sa trudnosci – czego to jest rejon . Rejon Tradycji !??
    Powinienem chyba kliknac w ..

    Mlodosc ta nasza mlodosc ..
    Te skrzydla zwiniete w nas ..
    Rejon jakby znajomy ale z powodu za poznego odwlekania trudny do rozpoznania .
    Pocieszajace moze byc przypuszczenie , ze to tylko niewyspanie na co wskazywalaby mina i jednostronne nieuczesanie , ( za dlugie przyleganie do poduszki )
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114883,22813346.html?i=1#Czolka3Img

  105. Salcia mortale
    21 grudnia o godz. 8:08
    ,,…otoz w Niemczech migranci wiecej wplacaja do budzetu , niz z niegio korzystaja.”
    Prosze przeczytac jeszcze raz swoje cwiercprawdy.

  106. @neospasmin
    21 grudnia o godz. 10:49

    A wiec PIS z Unia przegrywa, a Polska na tym traci. Co bylo do udowodnienia 🙂

  107. p.maly fizyk

    To niewiele ma z PiS wspolnego. Zmienily sie warunki niezalezne od tego kto w Polsce u wladzy.
    A co do samej sprawy pracownikow delegowanych to na jakim etapie ona dzis?
    Francuzi przeforsowali swoje w EU?

    ml

  108. neospasmin
    21 grudnia o godz. 10:40
    Przeczytaj konstytucję ze zrozumieniem i nie pleć jak piekarski na mękach.
    Parę dni przed odwołaniem do sejmu wpłynęło wotum nieufności dla Szydło i posłowie PiS wybronili ja. Gdyby wniosek przeszedł to wynik głosowania dostał by Prezydent i zgodnie z wolą sejmu odwołałby Szydło.
    Wniosek o odwołanie może jednak na ręce prezydenta złożyć sam premier.
    I wówczas Prezydent ma prawo zadecydować przyjąć, boć nie. Żaden prezes partii , ani komitet partyjny nie ma tu nic do gadania. Oni muszą dostosować się do obowiązujących procedur.(oczywiście gdy respektują demokrację i rządy prawa)

  109. Po wydudleniu drugiej kawy.. ( kawa odwleka )
    Odwlekanie odwlekania moze powodowac klikanie w blizej nie rozpoznanych tradycyjnych rejonach tzw ” Klikanie W Rejonach Tradycji ” i trzeba sobie pomagac co tam akurat bedzie ..

  110. Cholera – Neo… Ty już miałeś swoje Zaleszczyki. Wywiało Cię aż na druga półkulę. Więc po jakiego czorta usiłujesz Nas (w Kraju) namówić na akceptację kolejnego „powstania warszawskiego” ??
    Chłopie – to nie teatr. Tu można solidnie dostać w mordę za wygadywanie takich głupot, jakie wypisujesz. …
    .”Straszniem glodny analizy jakie sa warunki brzegowe pozostania i wyjscia Polski z EU.
    Strasznie boo dzis to co sie o tym pisze to glownie emocje nie liczby.” cyt.
    A na chooj Ci ta brzegowość – wyjdziesz z Unii w Canberze?? Co za kretyn.
    Weź się Autorze za poprawę pisanego języka polskiego – za mówienie z obcym akcentem też możesz w tramwaju dostać po buzi.

  111. Procedury powolania i odwolania premiera uruchamia sie dopiero wtedy gdy partia rzadzaca uzna ze zmiana jest jej potrzebna i podejmie taka decyzje i jeszcze zgromadzi wystarczajaca wiekszosc w parlamencie by to przeprowadzic.

    Wiec najpierw decyzja (organow)partii a dopiero pozniej jej przeprowadzenie przez parlament i glowe panstwa.

    Tak jest w kazdej demokracji parlamentarnej : od Polski po UK czy Australie.

    ml

  112. neospasmin
    21 grudnia o godz. 10:43
    A nie wystarczy pomyśleć jak odbiorą to beneficjenci pomocy unijnej ?
    Chłopi pewnie pochwalą taki rząd który zabierze im ogromna porcję dochodów. Chłopi w znacznej mierze wsparli PiS , branie im pomocy Unijnej to zmiecenie z polityki PiS.
    Ogromna liczba samorządów czeka wtedy katastrofa finansowa związana z brakiem możliwości zwrócenia pieniędzy pobranych z Unii. Ta katastrofa przełoży się na cała gospodarkę , bo ta bardzo uzależniła się od środków unijnych,
    To tak w telegraficznym skrócie

  113. maciek – A nie wystarczy pomyśleć jak odbiorą to beneficjenci pomocy unijnej ? – sądzisz, że lazarowicz pomyśli???????
    LOL

  114. lazarowicz tak szybko wstawał z kolan, że przywalił w Zasadę Petera. Sądzę, że nawet okłady nie pomogą.

  115. Mogloby to „klikanie w rejonach tradycji ” prowadzic do pochopnego wniosku , ze skrzydla cos odwlekaja .. nic bardziej blednego , one przyspieszaja a paradoksalnie utrata jednego a nawet jego czesci .. (to taki kot Szwarcenegera)

  116. Sir Jarek
    21 grudnia o godz. 11:36
    Racja , gdyby myślał nie plótł by takich bzdur

  117. p.Maciek.G

    Znaczy ze gdyby suma wplat na konto EU zrownalo sie z suma dochodow z EU to moznaby wychodzic, tak?
    Rolnicy dostaliby te sama kaske tylko z polskiego budzetu, samorzady to samo.
    Warunki zwrotu kredytow ze srodkow unijnych nie musialyby sie znienic boo i dlaczego?

    To co? Dla pana do wyjscia wystarczyloby zeby Polska wplacala do budzetu EU tyle ile z niego otrzymywala?

    A co to znaczy ze polska gospodarka baardzo uzaleznila sie od srodkow unijnych? Tak w liczbach, oki?

    Mysle ze warunki jakie pan porponuje sa nazbyt duzym uproszczeniem, ale niech tam.

    ml

  118. neospasmin
    21 grudnia o godz. 11:32

    „Procedury powolania i odwolania premiera uruchamia sie dopiero wtedy gdy partia rzadzaca uzna ze zmiana jest jej potrzebna i podejmie taka decyzje”
    Jesteś pewny tego co napisałeś?
    A co było ostatnio , czy to nie opozycja złożyła wniosek nieufności. Gdyby sejm jej nie przegłosował ona uruchomiła by zmianę premiera.
    Marcinie pomyśl zanim coś napiszesz

  119. neospasmin
    21 grudnia o godz. 11:43
    To co napisałeś pokazuje kompletny brak wiedzy w temacie. Polski obecnie nie stać na przejecie pomocy takiej jak oferuje to Unia. Na razie zadłużenie nasze w Unii jest ogromne i stąd wyjście jest katastrofą. Wejść zwykle łatwo. Już obecnie polityka rozdawnicza pod PR partii powoduje inflację i zaoczny wzrost kosztów utrzymania

  120. p.Maciek

    Wniosek opozycji nie uzyskal wiekszosc w sejmie, upadl, stad niczego nie uruchomil.
    Tak sie dzieje nie tylko w Polsce, ale w kazdej demokracji parlamentarnej.

    Wracajac do kwestii zmiany premiera z p.Szydlo na p.Morawieckiego to zostalo to dokonane zgodnie z konstytucja.

    Zlosliwoscia byloby obstawianie ile PAN ma lat, wiec tego nie uczynie, oki?

    ml

  121. Pytania neospasmina w sprawach unijnych wynikają z antyunijnej chytrości, złej woli, ogólnej ignorancji w dziedzinie polityki zagranicznej oraz z tradycyjnej wsobności wmawianej Wolakom jako patriotyzm, oczywista racja stanu oraz interes narodowy, samowystarczalność, damy radę, nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, polskojęzyczny panoszył się w kraju, a Francuz brał pod włos, nie będą nam unijne kreatury dyktowały, co mamy robić, my Wolacy.
    Jakbym słyszał Jarosława Ka przemawiającego do swej prawicowej otoczki.
    Pzdr, TJ

  122. Panie Macieju,

    prosze unikac slow w rodzaju „znaczne” „ogromne” (zadluzenie), „nie stac”- poprzez takie sformulowania czytelnik czuje ze nie stoi za panem wiedza/liczby tylko emocje.

    czemu pisze pan ze Polski nie stac na przejecie pomocy jaka oferuje EU?
    Potrafi pan porownac kwoty jakie Polska wplaca do budzetu EU i te jakie z tego budzetu plyna do Polski? Tylko tak konkretnie.
    Ta roznica rzeczywiscie az tak duza by za rok czy dwa budzet jej nie udzwignal?
    Prosze wiec ja porownac do istotnych wydatkow budzetowych RP; np emerytur, oswiaty, sluzby zdrowia, obrony nar.

    Naprawde Polski na to nie stac?

    ml

  123. p.tejot

    Problem jest w tym ze ja naprawde nie znam warunkow brzegowych pozostania i wyjscia Polski z EU.
    Skoro nie znam to trudno bym optowal za ktorymkolwiek z rozwiazan.
    I tego nie robie.
    Probuje jedynie zaczac rozmowe na co ta EU. Nie w kategorii emocji, ale liczb.
    Naprawde pan tego nie widzi?
    Jesli jest inaczej to na co te panskie insynuacje i zlosliwosci ad personam?

    ml

  124. Panie i Panowie! Godni szacunku i niegodni …

    Jako bezpożyteczny idiota (doceniam krople sympatii, ale teraz o pożytkach) proszę małą czcionką o wskazanie pożytków w wątkach osnuwających się wokół ustalonego wskazanego idioty.

    Lewitując na gruncie konkretu mogę postępować cofaniem do przodu, ale chciałbym w duchu spółdzielni wypłaty nienależnej mi dywidendy. Nie ja pierwszy taki cwany …

    ***

    @jobrave

    Dzisiejsza Rumunia bez starego króla i bez nowego analfabety biorącego Rumunów i inne pomniejsze wspólnoty etniczne budowała i buduje wspólnotę wokół swego niezależnego kościoła prawosławnego dumna z historycznego skutecznego odporu wobec islamizacji.

    I nie przyłoży ręki do obrony pomysłu zbudowania wspólnoty europejskiej z katolickim patriarchą Tadeuszem Rydzykiem. Dwa i pół miliona naszych węgierskich ateistycznych bratanków nie pozwoli Orbanowi na poparcie pomysłu przyjęcia polskich katolickich misjonarzy.

    Być może otwarci na świat Węgrzy znają polskiego paprykarza, który pytał minionego premiera o jakość życia. Ale tym siłą i krwią skomunizowanym bratankom nie spodoba się, że 700 tysięcy polskich bratanków nic nie będzie dawało Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych.

    Bardziej zorientowani Węgrzy nie łykną polskiej idei państwowego solidaryzmu i nie przyłącza się do pyskowania na Putina. Orban jest cwańszy od Kaczyńskiego i nie zawróci Dunaju do Adriatyku.

    A lekceważąc państwowo twórcze doniesienia o poparciu dla Prawa i Sprawiedliwości, to zwracam uwagę, (nie wiem jak jest to w niepolskich kulturach i niepolskich językach), że ludzie bardziej starają się, aby nie stracić niż podjąć ryzyko dużego zysku.

    Aby mieć udany ryzykowny zysk trzeba umieć rozpoznawać cudze i swoje błędy.
    A idiota ze świadomości swego defektu ma tyle pożytku ile napłacze kot Jarosława Kaczyńskiego. No chyba, że wiadomość o nie byciu samotnym idiotą daje kieliszek radości … czyli pożytek wartościowy ale niematerialny.

    To złudzenie, ze chłop żywemu przepuści.
    Odchody gadania nawet łąki pokrzyw nie użyźnią.

    A wierszówka za trollowanie znów staniała …

  125. tejot
    21 grudnia o godz. 12:08
    Neospasmin jest po prostu europejsko prymarny, nawet jesli takiego udaje, w sumie prymarny.

  126. wyzysk
    21 grudnia o godz. 11:07
    vv

  127. Wyzysk z odzysku czyli antropolog z recyklingu nie potrafi odroznic uchodzcy od migranta.

  128. maciek.g
    21 grudnia o godz. 10:21
    Neo jest epigonem PRLu, staf jego tesknoty.

  129. Jaki odzysk, taki wyzysk. Tani i mierny, moze marny (biedna rzeka).

  130. No wręcz podręcznikowy przykład „ja tylko próbuję”

    http://wondermark.com/1k62/

  131. neospasmin
    21 grudnia o godz. 11:21
    doszywa PiSowi late demokratow.

  132. Neo – napisz tak szczerze… – pisujesz na Polityce bo gdzie indziej mają Twoje wypociny w tyle??w Canberze też??…..to może zacznij pracować nad „Robotnikami” 38??

  133. Neo – żona Cię zdradza?

  134. Przasny Neo nie lubi zapachu Europy. Zapamietal li tylko mydelko fa.

  135. Opuściłem branie za twarz i powstał półmrok.

    Ponoć wódz był półanalfabetą.

    Kult jednostki nie obejmował tylko Nicolae i Eleny. Rumuni musieli odpowiednio traktować psa o imieniu Corbu. Gdy Nicolae Ceaușescu chciał go widzieć, zwierzę przywożono limuzyną z prywatnej rezydencji do siedziby Komitetu Centralnego. Podczas przewożenia psa blokowano ulice, a konwój zabezpieczała policja na sygnale.
    Ceaușescu kochający swojego psa nakazał ambasadorowi Wielkiej Brytanii sprowadzanie drogich angielskich ciasteczek dla psów, które przez pocztę dyplomatyczną trafiały do Bukaresztu

    Rumuni nie są wolni od chandry, ale dobrze grają na klarnecie.

    Ale dziś grają mi Szwedzi zwyciężeni ponoć na Jasnej Górze …

    https://www.youtube.com/watch?v=T7Wo-pY6prA

  136. NeferNefer
    21 grudnia o godz. 12:34
    No wręcz podręcznikowy przykład „ja tylko próbuję”

    Mój komentarz
    NeferNefer, PiSowscy rządcy seryjnie łamią konstytucję i próbują metodą sealioningu zakotwiczyć się w świadomości ludu jako zbawcy, ratownicy poprzez wygłaszanie przez swoich popleczników propozycji typu – nie wiemy o co chodzi, jakie, które artykuły konstytucji i kto złamał, pierwsze słyszymy. Może pan mi to wyjaśnić panie tejot. może mi pani wyjaśnić pani NeferNefer, bo ja kompletnie nie pojmuję o co biega. Tyle razy tłumaczyliśmy, że nie łamiemy prawa, ani zasad, ani reguł unijnych, ani traktatów unijnych, dotrzymujem,y słowa, przestrzegamy umów, robimy porządek u siebie, do czego żadna unia nie ma prawa się wtrącać. Reformujemy Umęczoną i nic wam do tego unijne baraństwo. Nie dotarło?

    Unioniści udają, ze nie rozumieją i domagają się nowych wyjaśnień. Ile razy można mówić to samo. To oni stosują sealioning, to oni działają na szkodę Polski, to oni chcą dyktować nam jak mamy postępować.

    PiSowska ekipa rządząca kreuje w ten sposób najwygodniejszy dla siebie wariant – za przeproszeniem rozmowę ślepego z głuchym, czyli palenie głupa, stand-up Polska w świetle reflektorów.

    Sytuacja podobna do tej – nie ma warunków do lądowania, ale my mówimy – sprawdzam… …”k..waaaaa!”
    Pzdr, TJ

  137. tejot
    21 grudnia o godz. 13:23

    Święte słowa. Dlatego sealioning pisowski trzeba wytykać palcami i piętnować nie wdając się w czasochłonne argumentowanie które do niczego nie prowadzi.

    Jestem przekonana absolutnie że teraz nastąpi medialna nagonka na wartości UE wszędzie gdzie się da aż nas w końcu wywalą lub sami się wywalimy na kaczych łapach.

    A pierwsze „k..waaaa” mieliśmy wczoraj.

    Czegóż Polska musi tak cierpieć przez to chodzące calamitatis regni jakim jest Kaczyński :/

  138. neospazmin
    zachowuje się jak gówniarz grający na nosie , któremu akurat udało sie komuś wyciąć numer.
    Polsce emigranci oczywiście nie dlatego mogą pozostać w Wielkiej Brytani, bo Brexit to przewiduje , ale tylko dlatego bo o prawa tych emigrantów upomniała się UE w rozmowach z UK w rokowaniach o uporządkowanym Brexicie.
    Gdyby zaufać los polskich emigrantów w Wielkiej Brytani jedynie umiejętnością dyplomatycznym Jarosława Kaczyńskiego, to dawno dostaliby oni kopa w dupę od Brytyjczyków.
    A tak wogóle to Polska i nawet podobno neospazmin, to kraj notorycznych emigrantów zarobkowych, tym ciekawsze jest ich podejście do ludzi , z innych krajów , szukających pomocy , przyszłości , a może nawet schronienia w Polsce.
    Tutaj objawia sie polski katolicyzm w swojej obłudnej pełnej krasie, nie mającej z ideją chrześcijańska absolutnie nic wspólnego.
    Za trzy dni będziecie znowu bajać nad dzieciątkiem dwojga uchodźców leżącym w żlobie i nie jeden w pijackim wzruszeniu „pobierzy” , a nawet nie jedną łezkę uroni .

  139. Kolega tu przypomniał kobyłę pojęciową warunków brzegowych.

    Tłumacząc to na język ulicy biega, drepce i krzyczy tu o kwestię przegięcia.

    Otóż naszego kolegę aspirującego do uspakajania świata i jego wyjaśniania przegięło na stronę En passant.

    Nie wzruszają mnie cierpienia grafomanów i zajmę głównie perspektywą przegięcia książąt polityki, a nie chrzanieniem pachołków.

    Jarosław Kaczyński nie jest królem dla pretensjonalnych fornali aspirujących do bycia wojewodami na swoich zagrodach. Polska młodzież ściąga uporczywie i namiętnie na kartkówkach i klasówkach. To nie jest grunt konkretu na którym wyrośnie solidaryzm społeczny. Mieliśmy masowy solidarny protest, a potrzebny nam powszechna zgoda na budowanie. Tyle że aby budować trzeba naród czterdzieści lat czołgać po pustyni.

    A Jarosławowi Kaczyńskiemu się spieszy. I możemy mieć na Trzech Króli Ciapatych powtórkę z rozprawy SS z SA. I niebawem Prezydentem Rzeczpospolitej może być Marek Suski, a premierem Joachim Brudziński. Bo przegięcia mogą być wewnątrz nie tylko na brzegu.

  140. Jedno jest pewne.Opatrzność nakazała aby w kraju ultrakatolików miesiąc grudzień był ,jako że są Narodziny Jezusa ,był przełomem,.I ten z 2017 w rocznicę 100 letnią reowlucji bolszewickiej ,jej metodami ,Polska jest już inna jak wtedy Rosja.Wtedy strzelono z okrętu ,dziś z pałacu ichniejszego pochodzenia.Ruski działonowy nieznany ,nasz salonowiec przedpokojowy jak najbardziej.Oni mieli Polaka Dzierzyńskiego ,a my też Polaków do zakręcania ciepłej wody .

  141. Wiesiowi, MR i Zetusowi w prezencie przedswiatecznym…..

    Wiekszosc spoleczenstwa laczyla slusznie te grupy z Unia Demokratyczna. O broszurach i zeszycikach z kioskow Ruch-u nie wspominam. Wspomne jednak wydawce L. Bubel. Polecam gazete Bubla “Tajemnice swiata”. Przypominajac Bubla przypominam sobie moje pseudodyskusje ze (zde)zorientowanymi doskonale w problematyce merdcow syjonu oraz zalozenia panstwa Izrael

    Coz, kazdy stara sie jak moze i czyta, co moze. O Ratajczaku, wykladowcy z Opola, ktory cala elite Trzeciej Rzeszy idendyfikowal z Zydami, nie warto wspominac. Cezura w potrzegniu antysemityzmu byla opisana wyzej dyskusja o Jedwabnem, szczegolnie ciekawa jest publikacja Chodkiewicza, ktory jako historyk nie powoluje sie wogole na relacjie swiadkow. Jednoglosnie natomiast potepia z innymi ksiazke Grossa. Przy okazji owej dyskusji powrocono do “Malowanego Ptaka” Kosinskego. Celowal w tym ks. Prof. Chrostowski. Probowal on nasladujac antysemicki styl tlumaczyc opisywane przez Kosinskiego nastroje wsrod Polakow, kolaboracja z NKWD, milczeniem bogatych Zydow wobec Holokaustu, Zydow bedacymi w przeszlosci komunistycznymi aparatczykami etc.. (notabene-nie bylo ich wiecej niz wynikaloby z przekroju „demoskopicznego“).

    Zdaje sobie sprawe, ze powtarzam sie, lecz takie przyklady stanowiace wprawdzie okruchy naszej pamieci spolecznej sa znaczace w duzej czesci naszej socjalizacji. Ks. Prof Chrostowski uwaza pomysl przeproszenia Zydow za Jedwabne za conajmniej chorobliwy. Chorobliwym obrazem byla dla niego rowniez ksiazka Kosinskiego. Sam Kosinski w przypomnianym wywiadzie (Odra, listopad 2009) odwoluje sie do wolnosci pisarza i narratora, ktorych nie nalezaloby utozsamiac. Ci, ktorzy zarzucaja Kosinskiemu “kokietowanie” zyciorysem proponuje zamiane ich wlasych za Kosinskiego, bilans bedzie zawsze ujemny.

    Zapominam celowo publikacje P. Gontarczyka. Warto jednak przytoczyc watek rzekomej kolaboracji Zydow z sowieckim aparatem represji u historyka Strzembosza. Watek ten tlumaczy rzekomo postawy antysemickie Polakow podczas wojny oraz w latach powojennych. Nota bene Strzembsz zostal honorowym obywatelem Jedwabnego. Mieszkancy Jedwabnego pewnie zapomnieli, ze Strzembosz pozniej calkowicie sie zgodzil z ustaleniami sledztwa IPN. Mam nadzieje, ze honorowe obywatelswto nie zostanie mu odebrane.

    Kopec przy okazji dyskusji o Jedwabnym powoluje sie na honorowego konsula RO w Izraelu, ktory twierdzi, ze Holokaust to takze biznes. Czesto, rowniez w blogosferze cytowany jest Finkelstein, dyzurny zydowski politolog z USA. Celowo napisalem, zydowski, bo dla niektorych jest to znaczace i wazne; Zyd krytykuje Zydow. Jest to typowy przyklad kola ratunkowego dla antysemitow.

    Taka argumentacja posluguja sie czesto antysemici obecni w blogosferze. Ciekawie wypowiedzial sie R. Bugaj twierdzac, ze podtrzymywanie tezy o antysemickiej Polsce sluzy uzasadnieniu roszczen majatkowych wobec Polski. Rownez historyk Szarota tlumaczy okolicznosci mordu w Jedwabnem przy pomocy argumentow antysemickich.

    Dyskusja o Jedwabnem pomogla jednak wielu zrozumiec, ze regula podczas okupacji nie bylo ratowanie Zydow przez Polakow, a ich mordowanie czy wydawanie Niemcom bylo marginesem. Reakcje na ksiazke Grossa mialy tenor katoendeckich antysemitow przedwojennych. Zdaje sobie sprawe, ze czytanie Grossa jest ciezarem.

  142. Może jeszcze to odkręcą. Wygląda na to, że … …. Ziobro i Duda pomylili prezesa sądu z dyrektorem sądu, albo brakuje jeszcze jakiejś ustawy.
    Obieg informacji jest bardzo ale to bardzo zaburzony. W miarę wykształcony potencjalny wyborca wiele zrozumie, ale na razie dociera do niego tylko wszechobecna manipulacja i to w TvP, TvN czy polsat.

  143. Policy i Polaki, a już PISiaki w szczególnej szczególności wierzą w gadane, czyli w „Słowo”. Fakty mniej lub bardziej obiektywnie do sprawdzenia są dla nich mniejszej wagi, a często przeszkadzają w postrzeganiu świata. Weźmy takiego Morawieckiego, tego premiera od kilku dni. W tzw. exposé zauważył, że polska gospodarka zwiększyła ilość miejsc pracy w produkcji znacznie bardziej niż reszta Unii, podał imponującą liczbę, który odzwierciedla fakt gospodarczy, ale jakże wyrywkowo. Jakie to miejsca pracy? Kim je obsadzono? Kto je stworzył? W jakich branżach i sektorach? Czy pracę dostali „uchodźcy” z Ukrainy? Itd. Nieważne detale dla mówcy, piewcy „dobrej zmiany”, wszak wniosek dlań jest jasny – oto Polska stała się fabryką Europy. Do końca 2105 roku była montownią. Od roku 2016 stała się Fabryką i wszystkie PiSiaki w to uwierzyli, przyswoili sobie, wykuli na pamięć tę gadkę, te słowa agitki „dz”.

    I teraz mogą już swobodnie debatować o potędze gospodarki, o wychodzeniu na minus w unijnych transferach, o bezpiecznym opuszczaniu Unii, o podmiotowości w głosowaniach, o małych krajach i egoistycznych Niemcach, z których składa się Unia w rozpadzie. Tzw. narracje wychodzą PISiakom same z ust, nic tylko powiedzieć za Owidiuszem – sponte sua carmen numeros veniebat ad aptos. „Amen” nie powiedzą po chrześcijańsku. Raczej wykrzykną „k*rwa” resztką sił w płucach, zanim walną o grunt.

  144. Nie zaprzeczam, ale pytam:
    – O jakim odkręceniu kolega @leon_b napisał?

    Dopóki lnie zawiśnie ekarz który jako ostatni operował ojca Zbigniewa Ziobro,
    dopóty mściciel będzie kręcił.

    Dopóki Jarosław Kaczyński nie postawi całego narodu przed bramą niebieską, dopóty żaden lokalny lub globalny biurokrata kręcenia namiestnikowego nie zaprzestanie.

    Rozumiem prowokację przywracającą optymizm przed pojawieniem się Gwiazdki, ale nawet dzieci nie są gotowe w to odkręcanie uwierzyć.

    W każdym powiecie pomnik Lecha Kaczyńskiego! A po każdym odsłonięciu tydzień co najmniej składania wieńców przez gwardię dobrej zmiany. No to sześć miesięcy jak obszył – nie na okrętkę ale grubym ściegiem.

    Tego żadna lobotomia nie może wyleczyć, poza odcięciem od koryta!

    Artykuł 7 to jest jak laudacja. A już – bez oficjalnych sankcji – strach zagląda w brzydkie miejsca dobrej według naiwnych zmiany.

    Trzech Króli ogłosi dodruk pieniędzy a 500+ okaże się chore na anoreksję i reformatorzy będą kombinowali.

    A brukselka już ma przećwiczone metody na udzielenie bolesnych pieszczot. Ogłosi preferencje dla Bułgarii i Rumunii nie dając tym krajom od ręki żadnych euro. I moim zdaniem znów po nocach na Nowogrodzkiej obradował Komitet Polityczny. Chłopcy z Placu Broni przegrali z pierwociną Supermarketu, ale kto by tam studiował literaturę węgierską, gdy kornik podgryza Wcielone Dobro.

  145. Saldo mortale
    Komtur Maciarewicz przygotowuje mieso armatnie na pierwsza krucjate na Rosje,
    komtur Morawiecki zbuduje Druga Grecje.
    Moglo by byc jeszcze gorzej : Clintonowa zainstalowala w Hondurasie rezym mafii narkotykowej, ktora morduje codziennie ludzi w bialy dzien.

  146. neospasmin
    21 grudnia o godz. 12:04
    Jak ty nawet konstytucji nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to nie mamy o czym dyskutować.
    Konstytucja przewiduje trzy powody złożenia dymisji przez premiera: nieuchwalenia przez Sejm wotum zaufania dla rządu, wyrażenia rządowi wotum nieufności, lub rezygnację Prezesa Rady Ministrów. Przyjmując dymisję Rady Ministrów prezydent, powierza jej dalsze sprawowanie obowiązków do czasu powołania nowego rządu; w przypadku rezygnacji premiera prezydent może odmówić przyjęcia dymisji Rady Ministrów.

    Zgodnie z konstytucją prezydent powołuje premiera wraz z pozostałymi członkami rządu w ciągu 14 dni od przyjęcia dymisji poprzedniego gabinetu i odbiera przysięgę od członków nowo powołanego rządu.

    a ty piszesz „Wracajac do kwestii zmiany premiera z p.Szydlo na p.Morawieckiego to zostalo to dokonane zgodnie z konstytucja.”

    Premiera PiS wybrał zanim prezydent przyjął dymisje Szydło , no zgodność z konstytucja zadziwiająca – nie pal głupa

  147. Czytam wpisy dyskutantów, i nie rozumiem…
    Przecież praworządność w Polsce jest naszą wewnętrzną sprawą, brukselskim biurokratom nic do tego.
    Ich pełne poświęcenia i wściekłości enuncjacje, służą całkiem czemuś innemu.
    ODWRÓCENIU UWAGI, czy wskazaniu kozła ofiarnego, aby przykryć ich nieudolność, brak kompetencji, interesowność, GŁUPOTĘ podejmowanych decyzji.

    Panom Junckerowi, Shultzowi, Timmersmansowi, ubzdurało się, że będą dyktować innym krajom politykę wewnętrzną.
    Jak zwykle, chodzi o kasę związaną z dotacjami, przepływem usług.
    No i nieszczęsnymi imigrantami uciekającymi głównie przed biedą.

    Za moment, zaatakowana zostanie Austria, rewidująca własną politykę imigracyjną pod nowym przywództwem.
    Europa Centralna jest skazana na dyktat.
    Idiotów politycznych z Brukseli…..

  148. Wyjście polski z Unii obecnie to prawie pewna katastrofa gospodarcza głównym powodem jest fakt, że obecnie wiarygodnością dla pożyczkodawców Polsce jest właśnie członkostwo w UNII. Polska stoi na pożyczkach i w 2016r pożyczyła 94 mld 110,5 mln zł. jak do tego dojdzie 23mld złotych jakie per saldo dostaliśmy z Unii to nie ma silnych by rząd był w stanie zrównoważyć budżet.
    Polsce po prostu nie będa chcieli pożyczać , a jeżeli pożycza to na katastrofalnych dla polski warunkach.
    Na dokładke kapitał europejsi i zagraniczny zacznie uciekać z Polski.

  149. wiesiek59
    21 grudnia o godz. 19:48
    A czy ty znasz warunki które zobowiązano się spełniać przystępując do UNII?
    Wchodząc w spółkę musimy zgadzać się na ustępstwa względem siebie , a ty piszesz tak jakoby Polski to nie obowiązywało i miała jedynie korzystać, a obowiązków żadnych.

  150. wiesiek59
    21 grudnia o godz. 19:48

    Uprzejmie uprasza się odłożyć wytyczne PiSu i przeczytać co następuje:

    Należymy do Unii, podpisaliśmy traktaty. Polska jest częścią Unii, praworządność obowiązuje każdy kraj członkowski który takim chce być i za taki się uważać.

    Ja tu w Brukseli nie widzę żadnych „pełnych poświęcenia i wściekłości enuncjacji” natomiast na blogu owszem, tylko w drugą stronę.

    Nikt nikomu polityki wewnętrznej nie dyktuje natomiast upomina surowo że podpisanych zobowiązań w tym praworządności, konstytucji, należy przestrzegać jeżeli chce się być członkiem klubu który takie zasady wyznaje. Dyktat, psia mać, jaki znowu dyktat.

    I nie opowiadaj mi o kapitałach i przepływach.

    Bzdury takie piszesz, ręce można załamać, miałam o tobie lepsze zdanie.

  151. => Polskie firmy szykanowane we Francji

    A uwieńczeniem tych protekcjonistycznych praktyk jest nowa dyrektywa unijna o pracownikach delegowanych, sponsorowana wspólnie przez Francję i Niemcy.

    Chwileczkę – wspólny, jednolity rynek unijny miał się opierać na „swobodnym przepływie osób, kapitału, towarów i usług”, ale gdy tylko „ci ze wschodu” zaczęli okazywać się lepsi w usługach, to po cichu zawieszono funkcjonowanie tego filara?

    Ale sprzedaż zachodnich towarów w ich własnych sieciach handlowych „na wschodnich terenach” to M-U-S-I odbywać się bez zakłóceń i przeszkód, bo inaczej zostałyby naruszone „wartości i zasady unijne”?

    A co z towarami gorszej jakości sprzedawanymi tam lege artis „wschodnim Europejczykom”po zawyżonych cenach…?

    To ja się pytam – komu i do czego taka unia jest jeszcze w ogóle potrzebna…?

    Bo albo uzgodnione zasady obowiązują wszystkich, albo nikogo…
    http://zdaniemdocenta.neon24.pl/post/141535,protekcjonizm-i-sankcje-reakcja-zachodu-na-nasz-rozwoj
    ===============

    Jedna z wersji odpowiedzi.
    Jak nie wiesz o co chodzi, to na pewno o pieniądze, nie wartości….

  152. Pan Maciej

    Sprobuje objasnic panu kwestie powolania nowego premiera na przykladzie slubu:

    Mimo ze to urzednik/ duchowny stwierdza zawarcie malzenstwa i bez tego stwierdzenia malzenstwo nie istnieje to kluczowa role odgrywa nie on tylko “panstwo mlodzi” ktorzy WCZESNIEJ podejmuja decyzje ze wlasnie siebie ( a nie nikogo innego), wlasnie w danym miejscu i czasie zamierzaja poslubic.

    Dokladnie tak samo bylo z wymiana premiera- formalnosci nastepuja dopiero PO decyzji tych co premiera wylaniaja. W nastepstwie decyzji odpowiednich gremiow partyjnych.

  153. By odpowiedzieć na pytanie o co chodzi w sporze ustrojowym między Brukselą a Warszawą proponuję się cofnąć do lat 90.
    A konkretnie do czasu gdy długo i w bólach opracowywano konstytucję RP. Konstytucja obok tego, że stanowić miała ustrojową podstawę państwa miała znaczenie międzynarodowe. Chodziło o spełnienie tzw kryteriów kopenhaskich które były niezbędne do akcesji. Oczywiście mam na mysli kryteria ustrojowe.

    Ten wymóg dotyczący ustroju ma dla EU jako wspólnego rynku zasadnicze znaczenie. Wspólny rynek bowiem zakłada również elementy konkurencji między jego uczestnikami. One wywołują także napięcia społeczne. Pragmatyzm UE zakłada, że najlepszą metodą rozwiązywania tych napięć czyli konfliktów politycznych jest system demokratyczny. To właśnie system demokratyczny ma te konflikty łagodzić, niwelować a więc zapobiegać temu by nie narastały i nie demolowały rynku.

    A Europa takich demolacyjnych doświadczeń ma mnóstwo za sobą.

    Tak więc nie tyle o jakieś wartości idzie co o pragmatyzm polityczny.

  154. NeferNefer
    21 grudnia o godz. 20:10

    Szanowna pani.
    Mam w głębokim poważaniu pani oceny…
    W polityce dominuje cynizm i interesowność, nie altruizm.
    I w tych kategoriach rozpatruję wszystkie zdarzenia.

    Nie oceniam pani poglądów, choć wydają mi się nieco infantylne.
    Brukselscy politycy mają jakiś interes w szkalowaniu Polski, czy Europy Środkowej i jej polityki.
    Jaki?
    Tu możemy sobie pospekulować……
    Moim zdaniem, chcą przykryć swoją klęskę, fiasko swoich koncepcji.
    I szukają kija na psa, by odwrócić uwagę od rzeczywistych problemów UE. których byli bezpośrednią przyczyną.
    Ot, taka agresja z przemieszczeniem, by pokryć czymś spektakularnym własną indolencję.

  155. wiesiek59
    21 grudnia o godz. 20:36

    Och, teraz per pani. No skoro ma „pan” w głębokim poważaniu to niech „pan” sobie spekuluje, psu na budę, PiSowi robi propagandę. Może właśnie o to chodzi. A z tym się dyskutować nie da.

  156. „The United Nations General Assembly overwhelmingly backed a measure critical of President Donald Trump’s decision to recognize Jerusalem as the capital of Israel despite U.S. Ambassador Nikki Haley’s warning that the move could put funding for their nations and the global body at risk.
    The nonbinding UN resolution passed on Thursday by a vote of 128-9, with 35 nations abstaining. Key U.S. allies backing the measure over Trump’s threats included the U.K., France, Italy, Japan and Germany. The U.S. was joined in opposition by countries including Guatemala, Nauru and Micronesia. Abstentions included Australia, Canada and Argentina.?
    A jak głosowała Polska ?

  157. maciek.g
    21 grudnia o godz. 20:10

    Przeczytałem kilka analiz tyczących powoływania sędziów w BRD.
    Skrajnie upolitycznione.
    W niczym to nie odbiega od zmian proponowanych przez PiS.
    Na czym polega więc problem?
    Luksemburg w ogóle nie ma TK.
    Więc dlaczego Juncker się tak pluje?

    Poczytałem też, na temat art.7.
    PODEJRZENIE zagrożenia demokracji……
    A dowody?

    Nie byłem, i nie jestem zwolennikiem PiS, co po kilku latach mojej pisaniny powinno być oczywiste.
    Ale robi się jakiś grubo szyty szwindel, w mojej ocenie.
    Kwestią oczywistą jest zdiagnozowanie- cui bono?
    Bo nic nie dzieje się w polityce bez przyczyny.
    Zwłaszcza w dobie mediów kontrolowanych przez nielicznych.
    I polityków, również sponsorowanych przez tych nielicznych.
    W cuda nie wierzę.
    Obserwuję i staram się wyciągać wnioski……

  158. https://kobieta.onet.pl/protest-po-serii-brutalnych-gwaltow-w-malmo-w-szwecji/ntnqnwz
    ===========

    Proszę poczytać komentarze…….
    „Ubogacenie kulturowe” zaczyna nieco uwierać poddane mu kobiety….

    Niespecjalnie by mi pasowało, by nasze żony, matki i córki, doswiadczały takich przypadków osobiście.
    Demokracja demokracją, ale to powinno działac na zasadzie dwustronnej.
    Panom juz dziękujemy, albo „po jajeczku”……skalpelem….

    Spięcie kultur Wschodu i Zachodu polega na tym, że my kręcimy, robiąc dobrą minę do złej gry.
    Dla nich, najważniejsze jest utrzymanie pozycji, zachowanie twarzy.

  159. P. Woytek

    Sladu w polskiej prasie glownego nurtu nie ma o wysilkach USA na rzecz powrotu do pozycji hegemona.
    Nic o tym jak ONZ potraktowala trumpowa decyzje o uznaniu Jerozolimy za stolice Izraela. O reakcji prezydenta USA na to ze niewiele panstw go posluchalo.
    Nie pisali boo to nie jest ciekawe? 🙂

    ml

  160. Wedle wstępnych wyników separatyści katalońscy wygrali wybory.

  161. Wiesiek nie podpisywał z blogiem EP żadnej umowy i działa na tym blogu na własnych warunkach.

    Polska podpisała traktaty unijne, jest członkiem Wspólnoty traktatowej i przez to jest zobowiązana przestrzegać tych traktatów. Jeśli jakieś państwo (aktualne władza wykonawcza w państwie) uważa, że nie musi przestrzegać umowy, to oznacza, że z państwem repreznetowanym przez takie władze strony umawiające się stopniowo przestaną się liczyć, bo co im z takiego państwa – strony umowy, które mówi, że umowa jej się nie podoba, nie będzie jej przestrzegać, chyba, że zmienicie tę umowę (na nasze życzenie).
    Na takowe dictum przedstawiciela Polski jaka może być w Unii reakcja oprócz uśmiechu pełnego wyrozumiałości?

    To jest sytuacja całkiem podobna, jak na linii prezydent – konstytucja. Prezydent od początku twierdzi, powtarza za swoimi mentorami, ze konstytucja jest zła, bo jest owocem Okrągłego Stołu przesiąkniętym ugodą z komunistami, fałszywym kompromisem, owocem szkodliwym, ograniczającym „naprawianie” państwa przez dobrą zmianę.

    Prof. Strzembosz niedawno zadał pytanie prezydentowi – dlaczego prezydent przysięgał na tę konstytucję, że będzie jej strażnikiem? Jak wygląda teraz jego przysięga, skoro prezydent twierdzi, że konstytucja jest zła, nieprzydatna, postkomunistyczna, co jest nienazwanym, ale odczytywanym i rozumianym przez lud wyborczy PiSu usprawiedliwieniem łamania konstytucji przez tegoż prezydenta?
    Prezydent zwyczajem PiSowskim powinien załatwić wątpliwości Strzembosza jedną frazą – nie rozumiem pytania. I po dyskusji. Rżnięcie głupa jest bardzo przydatne w okolicznościach, z których wyjścia nie ma, a jednak jest.

    Podobne rżnięcie głupa PAD zastosował w płomiennym przemówieniu dziś na temat ustaw sądowniczych. O ustawach sądowniczych PiSu likwidujących niezależność sądów, likwidujących trójpodział władzy patetycznie zwołał on, że nie tylko nie niszczą demokracji, lecz ją wzmacniają i że nie mają nic wspólnego z niszczeniem trójpodziału władzy, gdzież by tam, te ustawy demokratyzują (dokładnie nie wyjaśnił co demokratyzują ustawy).
    W ten sposób prezydent pokazał jak należy palić głupa na najwyższym urzędzie.
    Pzdr, TJ`

  162. P. Woytek

    Gdyby taktyke zamilczania ( tak jak w przypadku USA, ONZ i Jerozolimy) zastosowac do gwaltu na plazy w Bari to byc moze poparcie Polakow dla przyjmowania imigrantow nie byloby takie niskie.

    No to co by tu jeszcze przemilczec? Postepy reformy oswiaty? A moze wychodzenie z biedy w wyniku +500?
    Albo poprawna wspolprace rzadu RP z prezydentem?

    ml

  163. NeferNefer
    21 grudnia o godz. 20:42

    Zawsze do polemistów mam szacunek.
    I oczekuję wzajemności, pomimo różnic zdań, wynikających z wielu przyczyn.
    A potem, wet za wet…..
    Gdy granice kultury zostają przekroczone.

    Moje „bzdury” – jak zauważyła pani, mają jakąś podstawę merytoryczną.
    Mniej lub bardziej DYSKUSYJNĄ.
    Proszę sobie doczytać, co stanowią traktaty zawarte z UE.
    Jakie dziedziny regulują, jak sa wykonywane w praktyce.
    I kto wyciąga z nierówności stron korzyści.
    Moim zdaniem, zasada grabi działa…..
    Polska stała się w kilku dziedzinach gospodarki zbyt konkurencyjna, więc trzeba ją uwalić pod byle pretekstem.
    Znalezienie takiego, jest banalnie proste.
    Mamy udowodnić, że nie jesteśmy wielbłądami…..
    Osądzać będą główni zainteresowani.

  164. Start
    Aktualności
    Bruksela
    Brexit
    Polityka

    POLITICO
    Wielka Brytania i Polska razem przeciwko Rosji

    Brytyjska Premier Theresa May przyjeżdża dziś do Warszawy z najważniejszymi członkami swojego rządu, by podpisać dwustronny pakt bezpieczeństwa i obrony, m.in. przed rosyjską wojną informacyjną. Przy okazji uzgodnione będzie silne wsparcie finansowe dla telewizji Biełsat, pisze Annabelle Dickson z POLITICO.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wielka-brytania-i-polska-podpisza-w-warszawie-pakt-obronny/r50r3kj
    ===========

    Hmm…..powtórka?
    Przecież to już było……

    Niezły komentarz pod tekstem:

    ~investigatorx : W 1939 r. mieliśmy pakt obronny z Wielką Brytanią. Okazał się nic nie wart. A po wojnie i pięcioletniej okupacji sprzedali nasz kraj Stalinowi…Teraz wypuszczają nas przeciwko Białorusi i Rosji. Musimy w końcu zrozumieć, że niewiele znaczymy dla Zachodu i świata.Dla Anglii jesteśmy ważni teraz tylko dlatego , że pracuje tam chyba około miliona młodych Polaków, a Brexit ma się odbyć jak najmniejszym kosztem. zwiń

  165. A teraz dla zmyłki „proszę sobie poczytać” *eyeroll* o przekraczaniu granic kultury to nawet nie będę komentować.

    Ciekawe co taka osoba powiedziałaby prosto w twarz urzędnikowi Komisji. Chętnie posłucham.

  166. P. Tejot

    Juz wkrotce rozpoczna sie dzialania na rzecz zaciesnienia wspolpracy w ramach EU.
    Jej notable zaczna podrozowac po Europie namawiajac do poparcia zmiany traktatow.

    Idac panskim i p. Strzembosza tokiem rozumowania najoczywistsza odpowiedz powinna brzmiec: nie.
    Boo w akcesyjnym referendum Polacy( Czesi, Estonczycy, Austriacy…) zgadzali sie na inne rozwiazania nizli te obecnie proponowane.

    Powyzsza anegdotka mowi:
    Nie bedziesz mial autorytetow innych niz rozum. Wiec dbaj o niego, nie o p. Strzebosza…

    ml

  167. Z dystansu
    20 grudnia o godz. 20:20

    „Co do Polski jest raczej pewne , że w tym czasie zostanie wyprowadzona przez PiS z unijnej niewoli i znajdzie sie spowrotem , po krótkim historycznie epizodzie, pod opiekuńczymi skrzydłami Moskwy”.

    Nie można autorowi tego zdania odmówić całkowitego braku inteligencji.
    Widziałeś gdzieś, kiedyś opiekuńcze skrzydła Moskwy nad krajem, który ma bazy amerykańskie?

  168. Za chwileczke zacznie sie monitorowanie pracy sadow w ich nowym ustroju.
    Tak sedziowie, jak i monitorujacy jak i opinia publiczna jest juz wyczulona na chocby sladowe dzialania przeciw niezawislosci sedziowskiej.
    Niezawislosci w orzekaniu, nie dzialalnosci politycznej boo ta sedziom zakazana.

    Jak panstwo sadzicie – beda proby wplywania przez rzad na orzeczenia? Pod nowym ustawodawstwem bedzie ich wiecej niz dotychczas czy nie?

    Dajmy sobie roczna perspektywe gru 2017- gru 2018, oki?

    ml

  169. P. Mauro

    A moze do baz amerykanskich dolozyc jeszcze rosyjskie i chinskie. I pax vobiscum? 🙂

    ml

  170. Duda w trakcie debaty TV z Komorowskim postawił mu na stoliku plakietkę PO zarzucając bycie notariuszem tej partii. Tymczasem właśnie sam sobie wytatuował napis „PiS” i to na czole.

  171. tejot
    21 grudnia o godz. 21:11

    Tak światły człowiek jak ty, powinien doskonale wiedzieć, że nie jest ważna litera prawa, tylko jego INTERPRETACJA.
    Ten sam tekst może przez odpowiednie gremium odczytany całkowicie dowolnie.
    Na ogół, zgodnie z wolą sprawujących w danym momencie władzę.
    Sedziów wyższych instancji, w KAŻDEJ znanej mi jurysdykcji, mianują politycy.
    Jeżeli się mylę, wskaż mi taki ewenement, doczytam……

    Bezczelnie łamano konstytucję z 1974, obecnie robi się dokładnie to samo.
    W obu przypadkach chodzi o zdobycie pełni władzy- „ciąg technologiczny”- jak to kiedyś Ziobro chyba nazwał.
    Tyle że obecnie robi się to w porównaniu z czasami komuny, znacznie bezczelniej.

    Mnie interesują skutki- łatwe do przewidzenia zresztą.
    I format ludzi sprawujących władzę sędziowską.
    Nie słuchać o masowych przejściach w stan spoczynku, odmowie zajęcia wyższych stanowisk, wyrokach niezgodnych z oczekiwaniami WAADZY.
    A tylko to swiadczyłoby o istnieniu jakiegoś kręgosłupa moralnego wśród tych 10 000 wybranych do tej zaszczytnej funkcji.
    „Skundlić naród” okazuje się wyjątkowo w naszej pszenno- buraczanej łatwo.
    Nawet tych predestynowanych do reprezentowania Temidy….

    Cóż, psychologia i jej podstawy się kłaniają.
    Zachowania ludzkie są dość przewidywalne.

  172. A ja tak czytam te wpisy i czytam, i nie mogę się nadziwić, że ktoś może jeszcze może mieć nie tylko wątpliwości, co do tego, że członkostwo w UE przyniosło Polsce wyłączne same korzyści, ale wręcz twierdzić, że to ociera się o tragedię narodową!

  173. jobrave
    21 grudnia o godz. 21:52

    Zdaje się że w Anglii krecią robotę całymi latami robiła prawicowa prasa i z tego w dużej mierze wyszedł brexit. A my sami sobie łamiemy konstytucję, traktaty, nikt nam nie kazał, w dwa lata rozpirzyć reputację i przyszłość, nie byle jaki wyczyn. I sami sączymy propagandę o wyjściu jak widać na tym blogu. Widać zasługujemy na out bo inaczej tego nie można zrozumieć.

    Znikam bo mam dosyć.

  174. Toto

    Czy w historii sprawowania urzedu przez prez. Komorowskiego , Walese, Kwasniewskiego przypomina pan sobie sytuacje jak z ustawami o ustroju sadow, SN, KRS?
    Weto, negocjacje miedzy wiekszoscia rzadowa a prezydentem, wreszcie prezydencki projekt przyjety w miejsce zawetowanego?

    Jak wiec moze pan pisac ze prez. Duda jest notariuszem rzadu i to jeszcze na tle jego poprzednikow?

    ml

  175. @Mauro Rossi
    21 grudnia o godz. 21:35

    „Widziałeś gdzieś, kiedyś opiekuńcze skrzydła Moskwy nad krajem, który ma bazy amerykańskie?”

    Mauro, przecież Putin i Trump to przyjaciele. Jeśli Władimir postanowi udzielić pomocy rosyjskiej mniejszości w Polsce, to – jestem tego pewien! – donaldowej bazy nie zajmie 🙂 Amerykanie będą mogli odjechać/odlecieć nie niepokojeni.

  176. NeferNefer

    „Zdaje się że w Anglii krecią robotę całymi latami robiła prawicowa prasa i z tego w dużej mierze wyszedł brexit”

    Ja bym to sprecyzował.

    Trwająca całe lata niepohamowana chciwość rządzącej prawicy doprowadziła Brytyjczyków do politycznej desperacji. I wtedy o całe zło, które sama spowodowała brytyjska prawica oskarżyła Unię.

  177. P. Jobrave

    Sam czytam cos dokladnie innego: ze w debacie publicznej istnieje wylacznie prounijna propaganda.
    Ze nie istnieja w niej zadne obiekcje, minusy , koszta przynaleznosci do EU. Ze ta cala propaganda sprowadza sie do emocji, nie do wartosci i liczb.
    Tego mi brakuje- racjonalnosci.

    ml

  178. „W programie „Minęła 20” na antenie TVP Info Michał Rachoń zaprezentowano film z miejsca katastrofy wojskowego MiG-29, który uderza w ustalenia chociażby komisji Millera. Na wideo wyraźnie widać, że spadający samolot skosił wszystkie drzewa, w które uderzył w ostatniej fazie lotu, zachowując praktycznie nienaruszone skrzydła, po uderzeniu w ziemię. Teoria o „pancernej brzozie” chwieje się w posadach”.

    No przesada, że się chwieje dopiero teraz, ale to kolejny przykład.

  179. @jobrave

    1 + 1/2 primo

    Na blogi kierują się głównie rozczarowani.
    Dopóki komentować można za darmo, dopóty można odnosić wrażenie, że Lem’owe tyle idiotów na świecie oznacza prawie sami idioci.

    To co obserwujesz jako tragizowanie to przejaw niedostatku żywej rozmowy.
    Nie wiem jak u ciebie. W moim stołecznym mieście Warszawa w tramwajach i w autobusach wysyp dziwaków. Gadają do siebie i coś głaszczą.

    Ludzie z jako tako wyważonym spojrzeniem na świat, z powodu nieprzemyślanej dystrybucji dóbr zgromadzonych muszą się upalać w agencjach reklamowych:

    Wzmogło się poplamienie Słońca, więc powinieneś kupić nowość na rynku: proszek który pierze gdy ty nie czuwasz.

    Globalny spisek sprawił, że na rynek nie morze się przedrzeć programo roboczej nazwie rżnij głowy guzdrze bez kaleczenia mi oczu.

    I byłby rozchwytywany, gdyby nie to, że Międzynarodowa Unia Mikołajów ustanowiła coroczne prawo do pracy.

    Ja to mam taki pożytek, że jeszcze ze mną nie jest najgorzej.

    Smacznego i bądź wyrozumiały dla współbiesiadników, którzy nie zdali egzaminów na wójtów, starostów, sędziów i apostołów. Ty wiesz jak długo człowiek jest mokry po takim oblaniu.

    Niech żyją i odwiedzają mnie kluski z makiem!

  180. @mauro: Mig29 latający z prędkością kilku M a samolot pasazerski to jednak „nieco” inne konstrukcje. Pomijając ten „drobny” fakt, kapitan wiedzac jakie były warunki na tzw „lotnisku” w ogóle nie powinien tam lecieć a tym bardziej próbować lądować. Kapitan samolotu spieprzył sprawę pod naciskiem i kropka.

    @neo: najbardziej wkur..ją mnie mądrale siedzące z dala od Polski (a jeszcze gorzej jak od lat) i jednocześnie wymądrzajacy się na Jej temat a co gorsza próbujący ludziom TU mieszkającym urządzać dom.
    Chcesz tu głosować to tu płać podatki a jak tu nie mieszkasz to wara ci od nas.

  181. Bar Norte
    21 grudnia o godz. 22:05

    „I wtedy o całe zło, które sama spowodowała brytyjska prawica oskarżyła Unię”.

    Bo faktycznie Unia to samo dobro, więc Brytyjczycy trochę sie pogubili. Nie ma złej neomarksistowskiej Unii, zła może być tylko prawica.

  182. jobrave
    21 grudnia o godz. 21:52

    Prawie od urodzenia roweruję na jawie i we śnie. Byłem i jestem świadkiem budowania z ogromnym udziałem unijnych pieniędzy w mojej krainie trzech obwodnic: Sławna, Słupska, a teraz jest w budowie najdłuższa – dwudziestokilometrowa obwodnica Sianowa i Koszalina. Gdzieś od 2009 roku szczęka mi opada co parę kilometrów z powodu świetnych dróg osiemnastej kategorii, które były słynnymi polskimi drogami z dziurami i garbami. Tych odnowionych dróg nie zliczę, tyle tego jest. Powiem tylko o drodze z Koszalina do Darłowa, z Koszalina na Człuchów, budowana jest całkiem nowa, nie byle jaka droga z Ustronia Morskiego do Koszalina, zbudowano wał ochronny od Darłówka do Jarosławca, obetonowano kanał Jamneński i zbudowano na nim wrota sztormowe, umocniono brzeg morski i zbudowano falochron (moim zdaniem i nie tylko moim, rzecz poroniona, ale tak czy owak z ponad stu milionów duża większość to udział Unii). Wspomnę jeszcze o ścieżkach rowerowych. których też zrobiono bez liku. Gdybym zechciał wyliczyć wszystko, co sam widziałem robione za pieniądze z Unii (a przecież wielu bardziej niewidocznych rzeczy nie widziałem i nawet o nich nie wiem), musiałbym wziąć głęboki oddech i się napić, a od 15. lat jestem niepijący. Dlatego z podziwem dla niewidzianego przeze mnie przed wstąpieniem Polski do Unii ogromu robót z równie ogromnym udziałem unijnych pieniędzy kończę.

  183. jobrave

    „A ja tak czytam te wpisy i czytam, i nie mogę się nadziwić …”

    Polecam „Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą” Jana Sowy.
    Przeczytasz to się przestaniesz dziwić.

  184. neospasmin
    21 grudnia o godz. 22:08

    Jednym z niewielu opracowań tyczących bilansu naszych kontaktów/ uczestnictwa w UE, jest tekst Tomasza Cukiernika.
    Na ile te wyliczenia są adekwatne do realiów, trudno powiedzieć, ale dają wgląd w inny punkt widzenia.

    Do poczytania i przemyślenia.
    Wierzyć, nie wierzyć, przemyśleć można.

  185. @ Neospasmin:
    „Czy w historii sprawowania urzedu przez prez. Komorowskiego , Walese, Kwasniewskiego przypomina pan sobie sytuacje jak z ustawami o ustroju sadow, SN, KRS?
    Weto, negocjacje miedzy wiekszoscia rzadowa a prezydentem, wreszcie prezydencki projekt przyjety w miejsce zawetowanego?”

    Jaki „prezydencki” projekt ?
    Po poprawkach PiSu z prezydenckiego projektu zostało tylko skrócenie kadencji członków SN i KRS, zresztą niezgodne z Konstytucją i w ogóle z zasadą niedziałania prawa wstecz. Prezydęt tupnął nóżką, po czym szybko pogrożono mu postawieniem do kąta i potulnie zaakceptował sugestie Pierwszego Sekretarza……

  186. Gram64
    21 grudnia o godz. 22:27

    „@mauro: Mig29 latający z prędkością kilku M a samolot pasazerski to jednak „nieco” inne konstrukcje”.

    Z prędkościa kilku M to lata sięwyłącznie w stratosferze, przed lotnskiem na ścieżce podejśća to MiG-29 miał nie więcej niz 300 km/h.

    „Pomijając ten „drobny” fakt, kapitan wiedzac jakie były warunki na tzw „lotnisku” w ogóle nie powinien tam lecieć”.
    Wyjaśniano to setki razy, że załoga miała prawo sprawdzic warunki.

  187. Mauro Rossi

    „zła może być tylko prawica”

    Mauro, za sytuację społeczną w państwie odpowiada rząd a nie Unia.
    Powinieneś to najlepiej rozumieć chocby dlatego, że bez przerwy to powtarzacie.

  188. Mauro Rossi

    Po sieci krązy informacja, że prezes Kaczyński poszerzył instrukcję negocjacyjną premierowi Morawieckiemu. Mam na myśli pełnomocnictwa do negocjacji z Brukselą.

    Piszą, że instrukcję z ostatniego szczytu „Klimat za Sądy” poszerzono na „Wszystko za sądy”.

    Słyszałeś coś na ten temat?

  189. Mad Marx
    21 grudnia o godz. 22:49

    Wytłumacz, tak po ludzku, używając racjonalnych argumentów co ci się nie podoba w tym, że KRS wybierana będzie większości 3/5 i każdy klub poselski będzie miał prawo zgłosić 9 kandydatów. Dopiero brak konsensusu spowoduje głosowanie większościowe. Zauważ łaskawco, że wybór KRS w Sejmie jest definitywny i nieodwołalny, to znaczy parlament nie ma prawa członków KRS odwołać ani nawet oceniać. Po wybraniu członkowie KRS podlegają jedynie konstytucji oraz ustawom i politycy mogą im najzwyczajniej naskoczyć. Podobnie jest np. z wyborem w parlamencie do jednej z izb niemieckiego Sądu Konstytucyjnego; obowiązuje większość 3/5, co jest zachętą do międzypartyjnego konsensusu, bo jeśli nie to decyduje zwykła większość. To bardzo rozsądne rozwiązanie, bo skłania do współpracy. Żadna władza, w tym sądownicza, nie powinna wybierać się sama, a tak było do tej pory w Polsce. Jeśli jakaś władza wybiera się i później sama replikuje to mamy do czynienia z przypadkiem patologicznym ― dyktaturą, w tym przypadku prawników.

  190. Bar Norte
    21 grudnia o godz. 23:08

    „Słyszałeś coś na ten temat”?
    Nie, ale wygląda to na plotkę. Ale fakt, że mamy dług wobec Francji, mieliśmy wybór Tuska spłacić kupując za absurdalne pieniądze te idiotyczne Caracale i teraz Macron się denerwuje. No ale przynajmniej łodzie podwodne kupimy we Francji.

  191. P. Gram64

    Jak pan byc moze zauwazyl wielu z piszacych na blogu p.Passenta to emigranci.
    Im tez zalecalby pan powdtrzymanie sie od pisania o polskich sprawach czy chodzi raczej o to ze to co ja pisze nie przystaje do panskch pogladow i sposobu ich ekspresji?

    marcin.lazarowicz

  192. Bar Norte
    21 grudnia o godz. 22:54
    Mauro Rossi

    „zła może być tylko prawica”

    „Mauro, za sytuację społeczną w państwie odpowiada rząd a nie Unia”.

    Unia może prowadzić politykę destrukcyjną mająca wpływ na sytuację społeczną. Przykładem kryzys imigrancki.

  193. Poszanowanie prawa w tym ustrojowej zasady trójpodziału władzy przez PiS
    MadMarx, PiSowscy zwolennicy prawa i sprawiedliwości rozumieją (i z tym się obnoszą) prawo jako narzędzie w rękach władz, np. do poczynienia czystek w sądownictwie, o czym głośno i dobitnie informują PISowscy propagandyści – sądownictwo będzie oczyszczone zgodnie z przepisami ustawy, czyli z prawem wytworzonym przez PISowska ekipę, przez ministra Ziobrę, z sędziów będących złogami komunistycznymi, produktami umowy okrągłostołowej, członkami korporacji kontrolującej samą siebie, czyli mafii sądowniczej, itd.

    Dla zwolenników PiSu – kto uchwali, kto i co wykona, to są mniej istotne szczegóły, dla nich się liczy silne kierownictwo, zdecydowane działania i mądry wykonawca – filozofia niby konfucjańska pożeniona z trybalizmem i autorytaryzmem (jeden naród (plemię), jedno państwo, jedna władza).

    Trójpodział władzy dla PiSowskich teoretyków państwa i prawa, to zgrzyt ustrojowy, obcy wtręt, wynaturzenie demokracji, koncepcja nieprzystająca do naszych narodowych tradycji i dlatego nie należy jej wprowadzać. Można na pokaz mówić, obiecywać, wykręcać kota ogonem, ale po co ją wprowadzać? Na co to? By było wykorzystywane przez obce siły do dyktowania Rzeczypospolitej Zwycięskiej warunków istnienia, funkcjonowania?

    Poszanowanie zasady trójpodziału władzy, poszanowanie prawa w ogóle, to dla PiSowskich teoretyków wyłącznie banał, tarcza propagandowa, która się przydaje do osłaniania swoich paternalistycznych koncepcji rządzenia, chwyt polityczny pozwalający zneutralizować roszczenia obcych nam unionistów względem drogiej nam PiSowcom, prawdziwym Polakom i wszystkim innym patriotom (z wyłączeniem drugiego sortu i dalszych sortów, złodziei, komunistów, postkomunistów, czerwonych, różowych, marksistów, postmarksistów, neomarksistów, wszelkiej maści lewaków, lemingów i innych idiotów) Rzeczypospolitej Zwycięskiej i Międzymorskiej.
    Pzdr, TJ

  194. Mauro Rossi

    „Unia może prowadzić politykę destrukcyjną mająca wpływ na sytuację społeczną”

    Ale nie w Wielkiej Brytanii o której mowa.
    To rządy prawicy brytyjskiej otwierały szeroko jej bramy imigrantom z uwagi na obniżanie kosztów pracy.

    Dzięki za wyjasnienia w sprawie instrukcji „Wszystko za sądy”

  195. Potwierdzają się wyniki sondaży wyborczych w Katalonii.

    Co prawda wybory wygrała liberalna i przeciwna niepodległości partia Ciudadanos ale większość w tamtejszym parlamencie utrzymały partie niepodległościowe.

    Tak więc decyzja o secesji, mimo silnych ingerencji Madrytu, została potwierdzona demokratycznymi wyborami przy frekwencji ponad 80 procent.

    Komentatorzy hiszpańscy są zgodni co do tego, że wybory przypieczętowały klęskę dotychczasowej polityki prawicowego premiera Rajoya. Hiszpanię czekać więc będą przyśpieszone wybory a w ślad za nimi największe od 40 lat tj od upadku dyktatury „przemeblowanie” polityczne i ustrojowe.

  196. PiS ustawą o KRS łamie brutalnie konstytucję
    Rossi nadal pali głupa w sprawie ustawy PiSowskiej łamiącej konstytucję, przewidującej wybór 15 członków KRS przez Sejm. Ustawa ustalająca zasady wybory członków KRS jest sprzeczna z konstytucją, albowiem konstytucja mówi:

    „Art. 187. 1.
    Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:
    1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,
    2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,
    3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.
    2. Krajowa Rada Sądownictwa wybiera spośród swoich członków przewodniczącego i dwóch wiceprzewodniczących.
    3. Kadencja wybranych członków Krajowej Rady Sądownictwa trwa cztery lata.

    Rossi, konstytucja jest napisana w języku polskim, prostym i zrozumiałym – 4 członków KRS wybiera sejm, 2 członków KRS wybiera senat.
    4 + 2 = 6.
    Co tu jest jeszcze do wyinterpretowania?

    Na szczęście dla PiSu istnieje jeszcze logika równoległa.
    W logice PiSowskiej (równoległej) można te cyferki zinterpretować swobodniej i zamieścić w ustawie, bo logika ta nie zawiera ograniczeń typu, że wynik dodawania 4+2 równa się 6.
    Równie prawdziwym wynikiem może być 10, jak i 15 lub 25. To jest tylko kwestia odpowiedniego podstawienia do przepisów konstytucji np. numeru buta Prezesa podzielonego przez 2 lub numeru miesiąca urodzenia Pana Prezydenta lub wieku Prezesa podzielonego przez 3, itd.

    PiSowska ustawa obala konstytucję między innymi poprzez następujące przepisy:

    1) Sejm wybiera 15 członków KRS (konstytucja mówi, że sejm wybiera czworo, senat dwoje członków KRS). W logice PiSowskiej konstytucyjne 6 zamienia się w 15.

    2) Ustawa „wygasza” kadencje dotychczasowych członków KRS, która to kadencja jest w konstytucji określona na 4 lata. Konstytucja mówi – 4 lata, a PiS swoje – wygaszamy konstytucyjną kadencję ustawą, i co nam kto zrobi?

    3) Ustawa łamie konstytucję tworząc z KRS dwa „zgromadzenia”, o czym ani słowa nie ma w Konstytucji.

    Ustawa na tej samej zasadzie łamie prawo, jak Macierewicz mianował podkomisję ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Ustawa lotnicza mówi o powoływaniu komisji lotniczej według ustalonych reguł. Ale nic nie mówi o powoływaniu podkomisji, więc Macierewicz powołał podkomisję i uczynił to według swoich reguł.

    PiSowscy blagierzy, gdy już nie mają wyjścia, to odwołują się do swojej standardowej metody- sealioningu. A o so chodzi – pytają. W którym miejscu rzekomo złamana została konstytucja?

    Jarosław Ka powiedział w sejmie bez ogródek – sądy muszą być nasze, bo my reprezentujemy naród, bo konstytucja mówi, że „Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”.
    Jarosław Ka by usprawiedliwić swoją nieudolność prawną, swoją ignorancję i wypełnić swoje autorytarne marzenia, powołuje się fałszywie na konstytucję. Wedle jego powołań konstytucja może się składać tylko z jednego artykułu – tego, na który się powołuje i który mówi o tym, ze władzę w RP sprawuje naród. Kaczyński jest narodem. W czym problem?
    Pzdr, TJ

  197. „W moim stołecznym mieście Warszawa w tramwajach i w autobusach wysyp dziwaków. Gadają do siebie i coś głaszczą.”
    Glaskanie odchodzi na calym swiecie , tylko z daleka tego nie widac Gadają do siebie i coś głaszczą . Nie cos a wlasne skrzydla , nawet jesli glaszcza to cos z przodu jak … samoloty.

    Chcesz glaskac TU swoje skrzydla to zaplac podatek … (!?)
    Rdzawy miszigene przelecial kolo Polski zupelnie nie reagujac grawitacyjnie . Widac od lat (!) nie byl poinformowany kolo czego przelatuje ( i dalej jest .. a nawet im dalej tym gorzej ).
    Prof Legutko zamiast wychodzic wczesniej z posiedzen EP powinien przypiac sobie skrzydla i wreszcie cale to brukselskie towarzystwo zrozumialo by , ze ten art 7 jest bezuzyteczny

  198. @Wiesiek59

    „tekst Tomasza Cukiernika.”

    Twoj urrwal ekspert Cukiernik:

    „Całkowicie absurdalne jest w Izraelu cło na importowane samochody osobowe. Wynosi ono 120 procent. Tylko na pojazdy sprowadzane z USA i Kanady istnieje stawka preferencyjna”

    /owno spuszczone z woda/

    Pewnie dlatego w tym zlym i niedobrym Izraelu wszyscy zapitalaja na hulajnogach. Ewentualnie na wrotkach. A tak serio – urrrwal co za cieniasy.

    „In 2015 more than two-thirds of Israelis – 67.6 percent – owned their own homes, compared to just 42.8 percent in 1957.

    The number of cars on Israel’s roads reached 3.24 million in 2016,
    read more: https://www.haaretz.com/israel-news/1.786140
    :-)))
    :-)))!!!!

    Money talks, cieniasie. Bullshit walks.

  199. wiesiek59
    21 grudnia o godz. 20:48
    Jak wchodząc w spółkę zgadzasz się na ustalone warunki wejścia to potem trzeba tego przestrzegać , albo ze spółki wyjść. Jak to mówią widziały gały co brały.
    To, że rząd polski nie stosuje się do standardów do których stosowania się zobowiązał to każdy (kto chce) może zobaczyć. To że Jk rozmontowuje demokrację i kompletnie prawa nie przestrzega i nim manipuluje też.
    PiS ma wyjścia dwa , albo ustąpi UNII , albo wyprowadzi Polskę z niej.
    Jak już pisałem to drugie wyjście będzie końcem PiS bo nastąpi katastrofa gospodarcza, a ta zmiata rządy.
    Nawet prezes PiS zdaje sobie sprawę, że wyjście jest niezwyklejsze ryzykowną opcja i kombinuje jak ten przysłowiowy koń by ogłupiać ludzi by ci pozwolili mu zrealizować marzenie liczy e zdąży przed katastrofą.

  200. Uczciwie pisze .. nie wiem co mowi kanadyjska konstytucja o glaskaniu skrzydel przez przestawicieli narodu ale jezeli to raczej nie wlasnych

    https://www.msn.com/en-ca/news/world/pm-urged-to-repay-taxpayers-for-aga-khan-trip/ar-BBH83IF?li=AAacUQk&ocid=spartandhp

  201. @Wiesiek59
    Chodzi o „tekst Tomasza Cukiernika.”
    Jak znajdziesz jedno opracowanie drastycznie rożne od reszty, to co to znaczy? Wg ciebie odkrył prawdę? Zlituj się nad rozumem. przecież to jasne, że takie opracowanie jest nic nie warte.

  202. Polską politykę informacyjna w całej krasie pokazuje wypadek MIG’a.
    Upływają doby , informacje wciąż sprzeczne , ba nawet nie są w stanie ustalić czy pilot się katapultował, czy nie , a przecież jest info, że nie tylko żyje , ale nie odniósł poważniejszych obrażeń. To spytac się nie potrafią czy mu nie wierzą?
    Śmiano się z informacji w PRL i ZSRR , a jaka jest w tzw wolnej Polsce?

  203. Bar Norte
    21 grudnia o godz. 22:05

    ,,Trwająca całe lata niepohamowana chciwość rządzącej prawicy doprowadziła Brytyjczyków do politycznej desperacji. I wtedy o całe zło, które sama spowodowała brytyjska prawica oskarżyła Unię.” Unia to idea skrajnie reakcyjna , Tusk jest neoliberalnym stalinowcem.

  204. pMaciej

    1.Jesli ma pan jakies alternatywne opracowanie wobec tego cukiernikowego, to prosze je polecic zamiast twierdzic nieuzasadniajac czemu to powolane jest niedobre.

    2. Wypadek mig 29. To co pan czyta to to co Wojsko Polskie chce przekazac opinii publicznej. To cos zupelnie innego nizli to co owe wojsko wie/moze wiedziec.
    Specyfika armii to niejawnosc niektorych informacji. Jak pan sadzi czemu tak jest?

    ml

  205. P.Maciej

    Co do spodziewanej katastrofy gospodarczej to prosze sobie przypomniec z jaka nadzieja opozycja oczekiwala kolejnych ratingow Polski.
    Z jaka nadzieja oczekiwala obnizek tych ratingow tylko za to ze Polska rzadzi Kaczor.
    I co?

    Prosze tez zewrocic uwage jaka byla reakcja gield po ogloszeniu ze EU wdraza wobec Polski procedure z art. 7. Delikatnie mowiac byla obojetna- rynki olaly panow z Brukseli. Pewnie one w zmowie z Kaczorem.
    Wlasnie przez taki pryzmat prosze popatrzec ns swe wlasne wieszczene gospodarczej katastrofy.

    ml
    ml

  206. >> Bar Norte
    21 grudnia o godz. 22:05

    NeferNefer

    „Zdaje się że w Anglii krecią robotę całymi latami robiła prawicowa prasa i z tego w dużej mierze wyszedł brexit”

    Ja bym to sprecyzował.

    Trwająca całe lata niepohamowana chciwość rządzącej prawicy doprowadziła Brytyjczyków do politycznej desperacji. I wtedy o całe zło, które sama spowodowała brytyjska prawica oskarżyła Unię. <<

    Nawet nie krecią, to była robota całkowicie naziemna :), a przodował w niej tabloid "The Sun" (około 3, 5 mln nakładu dzienie, największy nie tylko w UK, ale w krajach anglosaskich). Dziennik ten jest własnością multimiliardera Ruperta Murdocha, globalnego magnata prasowego, właściciela m.in.: FOX tv, a w UK, oprócz "The Sun", również szacownego niegdyś "The Timesa", a od parunastu lat – tabloidu (650 tys. nakładu) oraz również popularnego kanału tv – "Sky".
    Piszę o tym, ponieważ Murdoch jest znany, jako jeden z najzacieklejszych przeciwników UE i to od 40 lat. Sympatyzuje z konserwatystymi, przyjaźnił się szefami tej partii, nie przypadkiem z Hague, I.D.Smithem, najzagorzalszymi eurosceptykami.
    Nie ma w Wielkiej Brytanii pubu, coffee -shopu, w którym nie byłoby kilku egzemplarzy "The Sun". Przeciętny czytelnik tej gazety, to z grubsza, taki brytyjski pisowiec, z tą różnicą, że kościół raczej omija i nie czci przesadnie tego, czy owego, nie jest tak fanatyczny, jest bardziej otwarty, tolerancyjny, kulturalny, raczej niższym wykształceniem, ale -w podobnym stopniu roszczeniowy i podatny na nieskomplikowane prawdy, których dostarcza mu właśnie "The Sun". A ta prawdy brzmią następująco: cudzoziemcy, a w szczególności przybysze z nowych krajów UE zabierają pracę Brytyjczykom i wyłudzają zasiłki, ażeby ten stan rzeczy zmienić, należy wystąpić z Unii. "Prawda" ta była szczególnie chętnie przyjmowana przez mieszkańców zadupii, czyli regionów, gdzie bezrobocie było i jest wyższe, tudzież niezbyt prestiżowych dzielnic większych miast. Z tych samych źródeł dowiadywali, że Unia nie tylko wpycha mi tych "przeklętych Eastern Europeans", lecz również okrada Wielką Brytanię z pieniędzy i przez to rząd musi ciąć socjal. Przeciętny Brytyjczyk raczej nie wiedział, co to takiego, ta Unia, lecz wiedział, że okrada i nasyła to, czego nie trzeba, ale ta "wiedza", w zupełności mu wystarczała. Nb w ubiegłym roku poznałem w szpitalu pewnego farmera, który nie wiedział, że otrzmuje dopłaty z Unii- myslał, że ta Unia, to jakaś brytyjska instytucja 🙂
    W 1993 roku powstała UKIP, partia antyimigrancka, eurosceptyczna i umiarkowanie nacjonalistyczna. Pałętała się gdzieś na marginesie polityki, ale tak od około roku 2000 zaczęło być o niej coraz głośniej. W 2004 roku, lider UKIP, Nigel Farage protestował przeciwko wpuszczaniu Polaków i pozostałych wschodnich Europejczyków do UK. Jednak z czasem partia ta zaczęła zyskiwać na popularności i najpierw wprowdziła trzech posłów do parlamentu, w kolejnych wyborach 13 bodajże i kilku do Eurparlamentu.
    W 2015 roku UKIP z miesiąca na miesiąc zyskiwał w sondażach wyborczych i torysi się przestraszyli, że ukipowcy odbiorą im sporo głosów, a to oznaczałoby ni mniej,ni więcej tylko utratę większości w przyszłym parlamencie i wtedy Cameron postanowił przebić Farage' a w jego eurosceptycyzmie, więc zaczał jechać po imigrantach, szczególnie po Polakach, że za dużo ich, że wyłudzają zasiłki itp. Ja raczej się nie oburzam jak ktoś jedzie na Polaków, bo przeważnie ma rację, ale w tym przypadku Cameron racji nie miał, bo pierwsze nie wyłudzali (chodziło o Child Benefit), pobierali je legalnie, tyle że dzieci, na które je brali przebywały w Polsce i było to absolutnie zgodne z prawem. Po drugie Polacy generalnie gardzą tymi, którzy korzystają z zasiłków,to dla nich dyshonor. W raportach Institute for Policy Research można znaleźć dane na temat m.in jaki procent danej grupy etnicznej na tereni UK korzysta z pomocy socjalnej państwa – Polacy są na szarym końcu – niewiele ponad dwa procenty. Prym wiedziemy również w pracowtości. Pamiętam, że Tusk zrypał Camerona i ten publicznie przeprosił, ale co poszło w świat, to poszło i sporo krwi napsuło. Cameron przebił Farage' a i wygrał uzyskując większość parlamnetarną, obiecując referendum w sprawie wyjścia z UE. Mógł to odkręcić po wyborach, ale brnął dalej. Zreflektował się na klka miesięcy przed referendum, kiedy zorientował się, ze sonadaże pokazują, iż jest pół na pół, ze istnieje ryzyko, że mogą wygrać zwolennicy BREXIT. Zaczął odkręcać – mediach pojawiły się rządowe ogłoszenia pokazujący, co traci UK wychodząc z UE, on sam jeździł po kraju, przekonywał, żeby głosować za pozosatniem, ale to już było mało skuteczne po wcześniejszym bombardowaniu UE, już mało kto zwracał uwagę. Przechytrzył chłop, przeszarżował.
    Ci blogowi mądrale i nie tylko blogowi, którzy biją brawo Brytyjczykom, że postanowili wyjść z Unii, powinni udac się na terapię do lekarzy wiadomej specjalności, a już na pewno ci, którzy twierdzą, że Polska powinna pójść śladem Wielkiej Brytanii.
    Pisdurzycie panowie. Jak można porównywać Polskę z UK, jej pozycję w świecie, położenie, koneksje, potencjał? No jak?! No, ale są tu takie końskie łby, oczadziałe pisowską propagandą, że jesteśmy mocarstwem i to nie byle jakim, pokazującym właściwy kierunek zdychającej Europie. Pana Lazarowicza, to ja jeszcze mogę zrozumieć, Kraina Kangurów jest daleeeeekooooo baaaardzo, to, co dam dociera traci po drodze ciężar gatunkowy, więc bardziej niż jego pytam tych, co bliżej.
    Wielka Brytania robi wszystko, żeby nie wyjść z UE, kombinuje, chachmęci, gra na zwłokę, nie chce mi się już teraz tłumaczyć, dlaczego to robi, ponieważ to oczywiste, ale nie dla wszystkich. Współcześnie nie da się już być wyspą, a jeśli już, to tylko w sensie geograficznym. Dlatego typuję, że UK z Unii nie wyjdzie. A będę mnej zmęczony, to tę kwestię rozwinę.
    tóre naprawdę pierwsze, a po drugie

  207. Dla kaczystow unia to taka blac do dojenia.
    Starorzytni w Helladzie niena prozno mawiali Pecunia non omlet. Taka jest prawda.

  208. Jeżeli sędziowie mają przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat, to dlaczego nie przechodzą na emeryturę narodowi zbawcy i ustawodawcy , którzy sędziom wyznaczyli te 65 lat, jako kres ich zawodowej działalności?

  209. P. Jobrave

    Najfajniejszy ten farmer co to doplaty z EU dostawal.
    Czyli kaska z jego podatkow szla za granice by potem do niego wrocic.
    Czy sadzi pan ze po wyjsciu UK z EU pan farmer przestanie otrzymywac doplaty?

    I juz na koniec: ostatnie polskie dwa lata nie przekonuja do EU. To w warstwie slow i stawiania Polski do kata.
    Nie twierdze i nigdy nie twierdzilem ze Polska POWINNA opuscic EU.
    Irytuje mnie tylko straszne gdy wszystkie argumenty za pozostaniem sa charakteru nie racjonalnego ale emocjonalnego. Stad me pytania.

    ml

  210. @jobrave

    Ja też pana Lazarowicza rozumiem. Nie jest to głąb skazany na angielszczyznę swojego otoczenia nie wiedzący o darmowych pakietach językowych i nie są niedostępnymi mu treści jakie sączą tabloidy. To nie jest kwestia ograniczeń kanałów informacyjnych. T nie jest kwestia ograniczeń umysłowych. To jest obejmujący zarówno centralną część jak i obwodową część układu nerwowego niedający się zaspokoić głód racji

    O Polakach w UK wzmiankowałem. Nie tylko tam jest tak, że wśród osób zajmujących się wywozem śmieci jest mało osób miejscowych. Przykład polskiego hydraulika we Francji jest typowym tabloidalnym wyjaśnieniem problemu. Miejscowy pogardza odbierającym od niego śmieci, bo jest to echo cząstki opisu naszej rzeczywistości:
    Gdybyś wiedział jak się, robi kiełbasę, to byś jej nie jadł.

    Patrząc od dołu społecznego, od południa na UK warto wysłuchać plotki, że Angole zasmakowali w polskiej mące, a typowy Angol chce aby o czwartej nad ranem w pieczeniu i rozwożeniu bułeczek zastąpił go przybysz za 4/5 pensji miejscowego.

    Co do przygłupów uważających, że Unia jest urzędem królewskim, to nie nowina.
    Elżbieta II jest Honorową Sekretarką Generalną Organizacji Narodów Zjednoczonych. Imperia umierają w sposób żałośnie głupi. Za głoszenie twierdzenia iż Elżbieta II jest naga, możesz być ścigany na terenie na którym nigdy nie zachodzi słońce.

    Największym lotniskiem świata nie jest lotnisko nieopodal Londynu, lecz lotnisko na interiorze USA o którym mało kto słyszał. Nie żartuję, i nie wygłupiam sie.

    Amerykaniec (w szerokim rozumieniu) trafił w internecie atrakcyjnie tani bilet lotniczy do Kozłówka. I po wyjściu z samolotu zorientował się, że jest za północnym kołem podbiegunowym a nie Florydzie.

    Szkoła. Szkoła. Szkoła.

    A ty guzdra powiedz co z tymi falami grawitacyjnymi.
    Tylko jasno, pewnie, bez filozofii i nie rozgaduj się.

    No więc nie będę was długaśnymi wywodami męczył.
    Byliście nad wodą w silnym wietrze?

    Myśmy wielkie i mondre i żaden sofikated nam nie podskoczy.

    Nie musi być uniwersytet. Wystarczy szkoła podstawowa.
    Ale dobra. A nauczyciel nie może mieć defektów i twierdzić, że liczbę pi wymyślili komuniści skorumpowani przez szatana.

    https://www.youtube.com/watch?v=-loJ3JJ6hIA

  211. @tejot
    20 grudnia o godz. 20:43
    „Co robią PiSowscy sympatycy, rekrutanci i poplecznicy? Robią to co zwykle – zgodnie z PiSowską tradycją ślą na EP komentarze nie na temat, zaprzeczenia, imaginacje, podchwytliwe pytania na sprawach nie wiadomo jakich oraz nieustanne zdziwienie, olbrzymi znak zapytania – o so chodzi, nic szczególnego się nie dzieje, powstajemy z kolan, kraj podnoszony jest z ruin, dobra zmiana idzie do przodu.”

    Technika „seelioning” została opisana ale nie jest powszechnie znana:
    https://everydayfeminism.com/2017/01/sealioning/

  212. Cytuję ze złośliwym wytłuszczeniem: wszystkie argumenty

    Pół wieku temu Szymon Kobyliński zilustrował tą kiepską manierę.
    Ale wpierw o kwestii lokalnej: @Bar Norte uważa, ze polityka to serce a nie rozum i obrona słabych trywialnym językiem jest logicznie i aksjologicznie zasadna. No i można przyjąć, że nie grozi niczym przyjęcie tezy, że pi równe 3 zmniejszyłoby ogrom krzywdy na świecie.

    On na tablicy napisał:
    Będę ciebie kochał ZAWSZE i WSZĘDZIE.

    Ona przekreśliła co nieco i dopisała:

    niekiedy oraz gdzieniegdzie

    Mam przypływ dobroci przed wigilijny: podnieście opuszczony kciuk @neospamina!

    Pozwólcie mu zreformować australijskie skoki narciarskie!

    Życzę Gospodarzowi i Gościom bloga uśmiechu nieba i ludzi z okazji której źródła nie rozumieją tak liczni i tak liczni nie wiedzą po co ten łańcuch na choince.
    I czyj oraz do czego służy …

  213. Wiesiek
    neospazmin
    http://prawy.pl/5741-polska-przez-10-lat-czlonkostwa-w-ue-stracila-385-mld-zl/
    i ten zegar strat leci dalej , a zatrzymać może go tylko wystąpienie z UE

  214. Dzisiaj wyjatkowo wczesnie bo pada i anioly skrzydla musza otrzepac (- ywac)
    Zamiast chrystianizowac Europe i zapelniac temtejsze koscioly premier M. zacznie chrystianizowac polskiego smoga … ministrem , byc moze tez tylko siarka i tylko w Krakowie ..

    ” W taki sposób smog ma zapewnioną świetlaną przyszłość.
    Jaki bowiem minister zlikwiduje to z czego żyje? ”
    Szyszko …(?)
    „Czy będzie mieć na nazwisko Dratewka? ”
    Szyszko i Dratewka . Jeden w W-wie drugi w Krakowie . Beda lecialy piora ze skrzydel

  215. A teraz lżą elity
    https://www.forbes.pl/wiadomosci/ile-zyskalismy-przez-10-lat-w-ue-bilans-zyskow/5h623bt
    Informacji o skutkach przystąpienia Polski do UE jest w sieci bez liku.
    Dla każdego
    coś miłego.
    Sam podzielam opinie tych , ktorzy uważają , że to z polskim członkowstwem w UE, to był miły eksperyment, ale tradycyjne miejsce Polski jest u boku Rosji, ktora jest Polsce bliższa kulturowo, politycznie , a przedewszystkim mentalnie.

  216. Ciekaw jestem co Przewodniczący Solidarności Piotr Duda zaproponuje, aby nawożącym śnieg na polską skocznię narciarską w drugi dzień świąt oraz deptaczom śniegu ulżyć. Niech depcze tata, mama młodszy brat i wszystkie siostrzyczki bo to święta rodzinne.

    Czy mistrz polskich skoków przeskoczy nad problemem nagrodzenia polskimi pieniędzmi ewangelickiego dyrektora skoków Adama Małysza?

    Spróbuję podczas mej świątecznej wizyty na Podkarpaciu namówić szwagra, aby przestał dotować farmera Kornawalijskiego oraz górnika walijskiego.

    Wszyscy faksniusowcy świata! Chwyćie się za ręce i nie puszczajcie w celu pieszczenia klawiszy.

    Precz z Sodomią i Gomorią Unii!!!

    Zaraz z lotniska Lecha Kaczyńskiego przyleci do was Zbawca z Kredensem Polskim i odzyskaną Lampą Alladyna. Niech banksterzzy w ramach pokuty odśnieżą lądowisko!

  217. @jobrave
    22 grudnia o godz. 5:44
    „Ci blogowi mądrale i nie tylko blogowi, którzy biją brawo Brytyjczykom, że postanowili wyjść z Unii, powinni udac się na terapię do lekarzy wiadomej specjalności, a już na pewno ci, którzy twierdzą, że Polska powinna pójść śladem Wielkiej Brytanii.”

    Dobrze, że przypomniałeś tę całą historię z brexitem. Moje przeświadczenie też jest takie, że rząd brytyjski będzie próbował odkręcić ten brexit. Oni już na nim stracili, a stracą jeszcze więcej. Teraz to już nawet ten farmer wie skąd dostawał dopłaty. Ciekaw jestem jak wygląda poparcie sondażowe dla brexitu obecnie. Jak zwykle te populistyczne pomysły są popierane przez wieś i małokumatych i to zarówno jeżeli chodzi o brexit, trumpizm czy pisizm. A o świadomości brytyjczyków może świadczyć zalew pytań na google, o to czym jest EU tuż po referendum -( powtarzam za Johnem Oliverem)

    Brexit

    The brexit is to put it simple
    not like an ordinary pimple
    you take some cream
    you put it on
    a few days later
    it is gone
    it is a complicated matter
    more like a novel not a letter
    to understand the story well
    you’ve got to listen: I will tell
    you what may happen
    so sit back and let me wrap it

  218. jobrave
    22 grudnia o godz. 5:44

    Większość znałam bo się naczytałam na ichnich protalach ale ważne że przypomniałeś nieznającym. Doszły jeszcze problemy z NI, z SM i CU. Czytam, jak mydlana opera, codzień zmiana akcji. Strasznie się wrobili. Nie pozwólmy żeby nas gnom z Unii wyprowadził, na miłość boską.

    Kolejne rządy UK każde swoje niepowodzenie zwalały na UE. W dodatku miały instrumenty (T. May anyone?) żeby legalnie zgodnie z unijnymi przepisami ograniczyć imigrację z kontynentu ale tego nie zrobiły. I tak można pisać ad mortem usrandam. Teraz jest straszny bałagan a część sił i środków unijnych które można spożytkować na inne problemy zajęta jest negocjacjami z UK a to osobna farsa bo sami nie wiedzą czego chcą. Zachowują się tromtadracko a potem i tak grzeczniusio podpisją co im UE podsunie. A znaczna część głosujących na nie dla UE myślała że bierze odwet na Cameronie i Torysach.

    No i tak, znikam bo jutro wyjazd a cziemodany niespakowane.

  219. Sporu Polski z Komisją Europejską nie wygra Komisja.
    Wygrają Polacy, którzy pamiętają złowieszcze:
    Polska nie zagranica!

    Przeświadczenie ludzi z wyższym wykształceniem, iż to oni decydują o wszystkim to ślepa uliczka chocholizmu.

    Zjadą na święta do kraju ojczystego sprzątacze zachodnioeuropejskich pubów i zapytają rodzinę:
    To już wam forsy wystarczy?

    Koryfeusze z głębokim zakłamaniem przemilczają, że artyści mówią głównie o pieniądzach.

    A bitcon się przeraził wejścia Polski na drogę do wolności …

    https://www.youtube.com/watch?v=-R7qqsT6-T8

  220. Christopher Ziyo
    Jest to artykuł świetny. Chciałbym przytoczyć tu skrawek wpisu z mojego bloga sprzed tygodnia, w którym podobnie wnioskuję jak rzeczony Edward Beranys w swoim dziele „Propaganda”. Nie nie czytałem i nie znałem go wcześniej.

    „Prawo demokratycznego przepływu informacji, bo tak bym to zjawisko nazwał, zasadza się na tym, że istota demokracji, a więc spektakl, którego możliwość przetrwania bazuje na obracaniu rzeczywistości w ekscytujący i widowiskowy fałsz, musi bezwarunkowo odgrywane sceny na deskach demokratycznego teatru jak najszerszej widowni imputować w umysły jako ten najbardziej wyszukany i pożądany aspekt opisu rzeczywistości. Byłoby wielkim zagrożeniem dla istnienia demokracji, gdyby zaglądanie za kulisy mogłoby uchodzić za rzecz dopuszczalną, a już tym bardziej, gdyby miało być ciekawszym, niż pajacowanie aktorów na scenie. Wyobraźmy sobie taki spektakl i jego widownię. Nagle ktoś wpada na pomysł, aby od teraz spektakle odgrywane były bez jakiegokolwiek rozdziału od tego, co dzieje się za sceną. Za aktorami pojawia się więc szyba lecz tym razem widoczna za nią ekipa realizatorów jest częścią tego, co przed sobą może oglądać widownia. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać do tego, że pajacujący na scenie aktorzy, natychmiast staliby się drugoplanowym targetem spoglądających przed siebie widzów. Zaś jaki sens dla kierownictwa zza szyby, miałoby realizowanie takiego spektaklu, gdy cała prawda na jego temat stałaby przed widownią ze spuszczonymi po kostki spodniami? Tak właśnie jest z demokratycznym przepływem informacji. Dziejące się za kulisami wielkie rzeczy chronione są i być muszą przez dziecinną naiwność widzów, że to wszystko co na scenie, dzieje się naprawdę, a jest jeszcze lepiej, kiedy sami aktorzy ze sceny głęboko wierzą, że to właśnie oni są „solą tej ziemi”. Głowa w tym realizatorów, aby ten stan infantylnej wiary zachować. Oto w skrócie cała żałosna maskarada stojąca za sukcesem wielomilionowej oglądalności widowiska zwanego demokracją.”

    Żródło:
    https://www.herezje.net/polacy-musza-byc-teraz-szczegolnie-czujni/

  221. Jak PiSowcy rozumieją UE
    Bywalec 2
    22 grudnia o godz. 9:53

    Mój komentarz
    Bywalec, jeśli chodzi o PiSowskich zwolenników suwerenności Umęczonej, to termin ten jest rozumiany przez PiSowskich teoretyków państwa i prawa następująco, a znaczenie tego terminu jest wypełniane przez PiSowskich praktyków następująco:

    a) Selektywne przestrzeganie reguł unijnych. Niewygodnych reguł nie przestrzegamy, to nam się należy samo przez się, ponieważ orzekamy o nich, że to dyktat, przymuszanie Polski do niegodnego postępowania.
    Selektywnością rządzi jedna generalna reguła – należy akceptować bez zastrzeżeń przychód i wszelkie korzyści jako obowiązkowe, bo one się nam należą, a poddawać w wątpliwość i odrzucać jako niesprawiedliwe – wydatki oraz obowiązki.

    b) Selektywny dobór argumentów za lub przeciw, taki by argumentów przeciw było mnóstwo, a argumentów za – mało, a jeśli takowe są, to powinny być tak obrobione i przedstawione, by stworzyć u odbiorców (elektorat PiSu) wrażenie, że i te argumenty są przeciw.

    c) Selektywne dobieranie faktów ze współpracy wewnątrzunijnej – by świadczyły przeciwko traktatom unijnym i wynikającym z nich postępowaniu, by wykazać, że traktaty te w założeniu swoim kreują nierówność stron. Stwarzanie wrażenia, że układ z Unią, to nie tyle układ wielostronny, co dwustronny – UE – Polska. W tej optyce wynik 1:27 jest remisem.

    d) Kompilowanie dla miejscowego elektoratu PiSu i przyległości takich selektywnych wyliczeń, które przedstawiają bilans stosunków z UE jako zdecydowanie niekorzystny. Jesteśmy z Unią na minusie. Finansujemy w sposób ukryty Unię, ponieważ pieniądze unijne rzekomo darowane „wracają do Niemiec”. Taka argumentacja jest miła PiSowskiemu uchu.

    d) Przysłanianie nieudolności PiSowskich urzędników w polityce unijnej poprzez oskarżenia, insynuacje, pomówienia (o charakterze moralnym) skierowane personalnie w stronę poszczególnych urzędników unijnych. Deprecjonowanie Unii poprzez sprowadzanie funkcjonowania Unii do prywatnych animozji, ans, interesów jej właścicieli, których przedstawia się jako tajemniczych, nieformalnie rządzących macherów, poprzez szkalowanie poszczególnych urzędników unijnych zabierających głos w sprawie członkostwa Polski w Unii jako niedoinformowanych, niedokształconych, pijaków. W sumie, to moralne zera – tak powinien lud PiSowski oceniać i traktować Unionistów.

    e) Straszenie narodu Unią jako upiorną instytucją, zapowiedzią upadku cywilizacji chrześcijańskiej, zwiastunem naszej niewoli. Wyciąganie od czasu do czasu z drugiego planu propagandowego geopolitycznych hardcorowych mantr PiSowskich o gniciu Europy, cywilizacji śmierci, upadku neomarksistowskiego tworu, jakim jest UE, zgubie jaką szykują dla Europy masoni i inni „-języczni” montując swojego unijnego konia trojańskiego by zawładnąć w przyszłości Europą.
    Pzdr, TJ

  222. wyzysk

    „Unia to idea skrajnie reakcyjna , Tusk jest neoliberalnym stalinowcem.”

    Unia to nie jest idea.

    To, jak wcześniej napisałem, głównie wspólny rynek czyli pragmatyczne narzędzie polityczne.
    Pomysł utworzenia wspólnego rynku narodził się w okopach, więzieniach, obozach i na uchodźczej poniewierce. Przepraszam za patos ale tak to wyglądało. Pozwolę sobie przypomnieć, że w intencji jego twórców ów wspólny rynek likwidujący wcześniejsze przyczyny konfliktów, miał chronić Europę przed wojną i głodem – co się udało. Przypomnę też, że pomysłodawcy UE wywodzili się z różnych państw często skonfliktowanych, zarówno z prawicy jak i lewicy, spośród wierzących i niewierzących … .
    To że aktualnie UE wykazuje inklinacje neoliberalne wynika jedynie ze specyfiki jej zarządu. Tak więc nie ma powodu by potępiać czy rozwalać Unię tylko trzeba wpływać na zmianę polityki jej zarządu – co się zresztą na naszych oczach dzieje.
    Wie pan, rozwalanie Unii za błedy jej zarządu przypomina przysłowiowe „wylewanie dziecka z kąpielą”.

    Podobnie jest z demokracją na którą też spływa fala krytyki. Ona też jest pragmatyczną formą sprawowania władzy – pewnym narzędziem. To, że jakieś cwaniaki w swoim interesie usiłują czynić z niej fasadę nie oznacza przecież, że to praktyczne narzędzie należy odrzucić. Nalezy to narzędzie naprawić, skorygować jego działanie a nie się go pozbywać. Tym bardziej, że nic lepszego jak na razie nie wymyslono.

  223. Bar Norte
    22 grudnia o godz. 12:04
    Kwatera Glowna w Brukseli realizuje jedynie wytyczne kupcow frankfurckich.
    UE moze byc krokiem do likwidacji autonomii panstw europejskich i koncentracji wladzy w rekach niewybieranych i nie kontrolowanych przez obywateli magnatow korporacyjnych i finansowych.
    Co to za rodzina narodow, skoro greccy emeryci przymieraja glodem, ; OTAKE …?

  224. Bar Norte & wyzysk

    Do waszych wpisow,ciekawy artykul a jeszcze ciekawsze wpisy czytelnikow
    pod spodem.
    https://independenttrader.pl/stany-zjednoczone-europy-mrzonka-czy-realna-wizja.html

  225. tejot
    22 grudnia o godz. 11:55

    ” Selektywne przestrzeganie reguł unijnych”.

    Zobacz do jakiego stopnia reguły unijne mogą być selektywne. Niemcy przeforsowały sobie nie stosowanie obowiązującego w Unii zakazu pomocy publicznej (państwowej) na terenie dawnej NRD z powodu …. przeszłości komunistycznej wschodnich landów. No czy to nie cudowne? W Polsce oczywiście komunizmu nie było i dlatego mu nie mogliśmy pomagać swoim stoczniom, a Niemcy swoim stoczniom bałtyckim mogli, jak najbardziej, i to robili. W ten sposób silny konkuruje ze słabszym za pomocą równych dla wszystkich reguł unijnych. Tyle że najpierw trzeba to sobie załatwić, Niemcy mogli, my nie, co jest miarą solidarności europejskiej.

    Oczywiście nie spodziewam się tejot, że cokolwiek z tego zrozumiesz i właściwie nie wiadomo po co to piszę. Na darmo by perły rzucać miedzy wieprze …

  226. https://www.rt.com/news/413910-boris-johnson-moscow-visit-problems/

    Boris ma problem,nie jest zawodowcem w sprawach zagranicznych tak
    jak Lavrov ktory jest tak dobry jak kiedys Andriej Gromyko.

  227. maciek.g
    22 grudnia o godz. 1:16

    „Polską politykę informacyjna w całej krasie pokazuje wypadek MIG’a. Upływają doby, informacje wciąż sprzeczne”.

    Chętnie byś sobie pochodził po jednostce w Mińsku Mazowieckim, pogadał z ludźmi, pooglądał samoloty, zajrzał to kancelarii tajnej i poczytał jakieś tajne dokumenty, ale jest jeden problem. Na co ci to? Nie mówiąc o tym, że nie masz poświadczenia bezpieczeństwa ani powodu by to robić. Jesteś tylko zwykłym zrzędą. A że media piszą co chcą to po prostu nie czytaj, zajmij się karmieniem gołębi.

  228. koncentracji wladzy w rekach niewybieranych i nie kontrolowanych przez obywateli

    1) wybory do Parlamentu Europejskiego są powszechne dla obywateli każdego kraju członkowskiego. Należy skontrolować przed wrzuceniem głosu kogo się wybiera.

    2) Rada skałada się z premierów i prezydentów wybieranych jak wyżej. Komisarzy unijnych mianują poszczególne rządy. Wybierane przez obywateli jak wyżej.

    Propaganda antyunijna żywcem jak z brexitu.

  229. Tak pisze skromny człowiek natchniony nadzieją na narodziny zbawcy:

    Oczywiście nie spodziewam się tejot, że cokolwiek z tego zrozumiesz i właściwie nie wiadomo po co to piszę. Na darmo by perły rzucać miedzy wieprze …

    To przerzuć się na karmienie sikorek, to się dowiesz!

    Wieprze padają, gdy im do paszy wapniak dodaje skrystalizowane wapno.

  230. Rossi
    Odlatuje perełką.
    To jest prawdziwa perełka przed demagogiczną,świnię.

  231. @NeferNefer

    Są ludzie, który dadzą się porąbać broniąc tezy, że w strumieniu wody wypływającym z węża strażackiego panuje ciśnienie kilku atmosfer.

    A ci których brednie cytujesz piszą te kłamstwa, wstydzą się powiedzieć wprost:
    Niech mnie ktoś pokocha wreszcie do jasnej cholery!

    Gdyby ci serce stwardniało to nic wielkiego by się nie stało.
    Kolejne matusie swoim dzidziusiom będą tłumaczyły:
    Jesteś mądrzejszy, to ustąp!

    To nic, że Darwina! Ale nagroda, to nagroda!

  232. wyzysk

    Krytyka form czy przejawów działania UE czyli wspólnego rynku jest jak najbardziej uprawniona. UE to nie jest ołtarzyk ze złozonymi wartościami, którym należy oddawać hołdy i wyznawać tam w nie wiarę tylko skomplikowane narzedzie polityczne do rozwiązywania gmatwaniny często sprzecznych interesów. Tak więc dyskusje czy nawet awantury polityczne o kształt i formy działania UE są nieuniknione. Doskonały przyklad tego typu polemik zalinował Ted’dy bear o 12,45 – dzięki!

    Ale to nie oznacza, że należy odrzucić poręczne, sprawdzone narzedzie do ukladania gospodarczych, społecznych czy politycznych interesów jakim jest UE czyli, znów podkreślę, wspólny rynek.
    Zresztą to co się dzieje w Europie, te wszystkie coraz bardziej burzliwe wydarzenia, interpretuję jak polityczny spór o formę UE w przyszłości a nie o jej istnienie.
    Grecy o których pan wspomniał są mimo wszystko prounijni.

  233. Dylematy ambitnego pariasa

    Niezależnie od tego systemowe kontury bilansu zysków i strat w omawianym kontekście są coraz wyraźniej widoczne. Wielomiliardowa renta neokolonialna jest ceną za przynależność do świata zachodniego. Zostaliśmy do niego po 1989 r. wpuszczeni nie jako równoprawny gracz, ale jako państwo buforowe oraz peryferyjny rynek zbytu i podwykonawca. Możemy co nieco uszczknąć z jego dobrobytu, wysokiej konsumpcji i techniki. Musimy jednak zaakceptować swoją podrzędność. I – jak widać, coraz większy – drenaż z wytwarzanego nad Wisłą kapitału.

    To nie jest najgorsza sytuacja. Przynależność do świata zachodniego ma fundamentalne zalety. Ale czy rola pariasów tego świata nam odpowiada? Czy satysfakcjonują nas niższe od obcokrajowców na tych samych stanowiskach płace i wolniejsze awanse, we własnym kraju? Do tego: ile jeszcze miliardów rocznie jesteśmy skłonni i zdolni w ramach renty neokolonialnej oddać?
    https://nowakonfederacja.pl/renta-neokolonialna-czyli-ile-jeszcze-polak-zaplaci/
    ===========

    Warto zadawać sobie pytania i szukać odpowiedzi….

  234. Jak Rydzyk ratował Stocznie Gdańska
    http://wyborcza.pl/1,76842,3170824.html

  235. Wiesiek
    Jęczysz jak Piekarski na mękach do chóru z twoimi nacjonalistami , a przecież Unia jest organizacja dobrowolną.

  236. Bywalec 2
    22 grudnia o godz. 13:38

    Schabik w galarecie jest, kotleciki rybne zrobione, można popolemizować….

    Nacjonaliści, narodowcy, państwowcy, prawicowcy, lewicowcy- to etykietki.
    Pod każdą kryją się ludzie o określonych poglądach.
    I oni wszyscy są POLAKAMI.
    To suma różnych opcji, wyborów, składa się na wynik tychże.
    Piętnowanie czy wykluczanie z dyskursu, daleko nas nie zaprowadzi.
    Etykietki przez ciebie przyklejane mają za zadanie co?
    Zdyskredytowanie poglądów sprzecznych z „jedynie słusznymi”?
    Kto te jedynie dopuszczalne ma definiować?

  237. El Niño 2017 nie czeka na Wigilię i już rozrabia.

    Adrian może będzie jeździł na igelicie.

    Jak je już okiełznają to będzie apokalipsa i chleb po dziesięć!

    https://www.youtube.com/watch?v=TDVBYWx-Lug

  238. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 11:47

    Demokracja jako spektakl? Trafne spostrzeżenie. Ale komuna była jeszcze lepszym spektaklem. Niestety, pokazywanie kulisów nic nie daje, nikogo nie przekonuje. Parę odcinków temu pokazałem kulisy “zaniepokojenia” Departamentu Stanu USA ukaraniem stacji TVN24 i natychmiast rozległy się głosy, że zmyślam. Stary Karamazow też wolał wierzyć, że za oknem stoi piękna Gruszeńka, choć na własne oczy widział tam odrażającego Smierdiakowa stukającego umówione znaki w futrynę. Wiara w fikcję kosztowała go życie. Realizatorzy fikcji nie muszą niczego przed swoimi widzami ukrywać. Każdy i tak uwierzy w to, w co chce wierzyć.

  239. Wiesiek
    Wszyscy jęczycie jaka ta Unia niedobra, ale brak wam odwagi aby z tych jęków wyciągnąć właściwe konsekwencje.
    Jesli jak jęczysz do chóru z Rossim uważacie, że Polska poza Unią byłaby krajem bardziej znaczącym , bogatszym i poprostu szczęśliwszym , tak jak nieprzykładając porównywalna z nią Ukraina, to czeba z tego wyciągnąć konsekwencje . Oskarżanie UE o wszystkie własne niedomagania , skończy sie podobnie jak w wypadku UK i tak polexitem.

  240. Wiesiek
    Co do dyskusji z faszystami i nacjonalistami , to jeszcze nigdy w histori nie miała ona sensu.
    Im trzeba dać odpór wszelkimi możliwymi siłami , bo sprowadzają oni tylko nieszczęście w regularnych odstępach czasu na ludzkość. Dyskusja z nimi jest niemożliwa .

  241. @guzdra, Nie wiem gdzie dopatrzyłeś się prowokacji. Jako laik mogę dopatrzyć się zbyt dużych uprawnień ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w odwoływaniu i powoływaniu prezesów sądów co jednak bezpośrednio może negatywnie wpłynąć na pracę sędziego. Jeżeli to jest prawda , zmianę może nakazać UE, Morawiecki z kolei nie wygląda na osobę zaślepioną ideologicznie. Wspomniałem jeżeli to prawda bo wszechobecna manipulacja i dezinformacja bardzo utrudnia dotarcie do sedna sprawy. Choćby przenoszenie sędziów w stan spoczynku – przecież konstytucja wyraźnie przewiduje taką możliwość, albo wybór przez sejm członków KRS , przecież tych 15 wybiera spośród sędziów a nie z posłów. W świat płynie przekaz, że oto politycy będą wybierać sędziów. A spór o TK , to PO podjęło niekonstytucyjne ustawy.
    Co do najwyższego dobra jakim jest UE . Jeszcze przed Brexitem w UE przygotowywano projekty zmian w samej unii, które to D.Tusk określał jako utopijne. Dokładnie nie wyjaśniono o co to chodziło ale wiadomo, że postawiono za to naszą dumę do konta jak niegrzecznego uczniaka . UK wyszła z unii nie dlatego, że było im tak dobrze. Nam myślę że to nie grozi (Polexit)
    co nie znaczy, żeby wszystko co idzie z UE brać za dobrą monetę.

  242. Bywalec 2
    22 grudnia o godz. 14:18

    Fakt.
    Dyskusja z takimi nacjonalistami, którzy głoszą:
    -America first
    -Deutschland uber alles
    -Britania rulez
    na pewno nie ma sensu……
    A jednak, dyskutujemy, ewentualnie poddajemy się dyktatowi tych „nacjonalistów” głoszących w swoich hymnach takie hasła.

  243. Prezydent oświadczył, że Stany Zjednoczone będą współpracowały z innymi państwami „w sposób, który zawsze chroni nasze interesy narodowe”. AP pisze, że strategia Trumpa zakłada ciągłą konkurencję między państwami, wycofuje się z ostrzeżeń przed zmianami klimatu i potwierdza, że Stany Zjednoczone będą jednostronnie broniły swej suwerenności, nawet jeśli oznacza to ryzyko dla istniejących porozumień z innymi krajami.
    http://www.defence24.pl/716581,pokoj-przez-sile-nowa-strategia-bezpieczenstwa-usa
    =========

    Czyli, kontynuacja polityki prowadzonej przez 200 lat…..

  244. Rossi utajnia katastrofę wojskowego Miga-29 sugerując, że wszystko w wojsku jest tajne, nawet wypadki lotnicze. Rossi rzuca perły przed tejota tłumacząc mu sugestywnie – sam widzisz tejot, że nie ma sprawiedliwości w Unii.
    Pzdr, TJ

  245. @leon_b

    Nie pamiętam co skłoniło mnie do podejrzenia o prowokacyjny wydźwięk treści twego niedawnego komentarza.

    Jednak twe stwierdzenie:
    … Morawiecki z kolei nie wygląda na osobę zaślepioną ideologicznie

    zamyka mi drzwi do wymiany opinii na jakikolwiek temat.

    Moim zdaniem Mateusz Morawiecki nie musi zabiegać o urzędową wysoką pensję i ewentualne oskarżenia go o cynizm będę uważał za niesprawiedliwe.

    Nie będę ci prawił złośliwości ani wyraźnych ani mogących być domniemanych.

    Ale w moim zakutym łbie jest przeciwstawna opinia na temat obecnego premiera rządu Rzeczpospolitej. Ma dwa kościelne odmienne świadectwa chrztu w jakie wyposażyła mnie rodzina w Warszawie na kilka dni przed wybuchem powstania. I żaden misjonarz zapalczywy lub spokojny przez mą żelazną maskę i mój hełm się nie przebije.

    Proszę nie miej urazy.
    Ja przenośnie sprawę ujmując na starość oślepłem i ogłuchłem na Prawdę.

  246. Oczywiście Mam dwa świadectwa chrztu co wynika z kontekstu.

    Wojna to marzenie naiwnych nudzących się chłopców …

  247. Po 11 miesiącach deficyt budżetowy wynosi 2,4 mld zł, planowany całoroczny za 2017 rok miał wynieść 59,3 mld zł.

  248. Mauro Rossi,
    Skoro zaplanowali tak bardzo błędnie to znaczy, że mają jakieś ułomności i nie potrafią liczyć. Dyskwalifikacja.

  249. Znalezione w sieci, dobrze wyjaśnia o co toczy się gra. Tylko ciężko myślący sądza, że Brukseli chodzi o demokracje i jakieś standardy europejskie, których katalog oczywiście nigdzie nie jest publikowany.

    „Albo nasz strategiczny sojusznik uzna, że Kaczyński to „sukinsyn ale nasz sukinsyn” albo uznają że to po prostu „sukinsyn” i go zdejmą.”

    Nie zauważyłeś tego, ze wymiana „swoich starych sukinsynów” na „swoich nowych sukinsynów” nastąpiła w 2015 roku, a planowana była od 2013 roku, gdy uruchomiono „studia nagraniowe” restauracjach „Sowa&Przyjaciele” i Amber Room a nawet w willi premiera Tuska na Parkowej w Warszawie. Najwcześniejsze upublicznione nagranie to z M.Morawieckim, Jagiełłą, Matuszewską, pochodzące z kwietnia 2013 roku.

    Wymiany „swoich sukinsynów” dokonała administracja Obamy i ta administracja podjęła decyzje o rozlokowaniu wojsk NATO na wschodniej flance i wojsk USA w Polsce (decyzje szczytu NATO w Walii w 2014 roku i w Warszawie w 2016 roku).

    Nowa administracja poparła te decyzje związany z nimi projekt Trójmorza, czyli budowy strefy buforowej pomiędzy Niemcami i Rosją.

    Wojna Niemiec i Brukseli z rządem PIS-u to efekt tych zmian, które godzą w interesy Niemiec w Europie Śr.Wsch. a także w interesy Niemiec i Brukseli rozwijania stosunków z Rosją, która też pragnie powrócić do strefy wpływów z Paktu Ribbentrop-Mołotow.

    Opozycja totalna i instytucje IIIRP takie jak sądy, działają w interesie Niemiec, Brukseli i Moskwy, przeciw interesom Polski i USA”.

  250. legat
    22 grudnia o godz. 16:02

    „Skoro zaplanowali tak bardzo błędnie to znaczy, że mają jakieś ułomności …”.

    Jaeśli zaplanujesz, że zarobisz rocznie 100 tys. a wyjdzie ci 150 tys. to znaczy, że jest dramat i też masz ułomności. Nie wiem, czy to się leczy. 🙂

  251. Mauro Rossi,
    rząd nie jest od zarabiania a od stwarzania warunków by rządzeni obywatele zarabiali należycie i płacili podatki na utrzymywanie instytucji państwa. Te z kolei są zobowiązane do należytej pracy, w tym m.in właściwego planowania wydatków, czego jak widać robić nie umieją kierowani przez „misjonarza” Morawieckiego, partacze. Czyli dyskwalifikacja. Podpowiedz mu, żeby zajął się należycie tym co powinien a nie żadnym misjonarstwem. Coś mu się widać zajączkuje pod deklem i tyle.

  252. NeferNefer
    22 grudnia o godz. 11:05

    jobrave
    22 grudnia o godz. 5:44

    „Większość znałam bo się naczytałam na ichnich protalach ale ważne że przypomniałeś nieznającym. Doszły jeszcze problemy z NI, z SM i CU. Czytam, jak mydlana opera, codzień zmiana akcji. Strasznie się wrobili. Nie pozwólmy żeby nas gnom z Unii wyprowadził, na miłość boską. […]”
    ——————————————————————————–
    Miałem zamiar jednym, no może dwoma zdaniami, wesprzeć Twoje i Bar Norte uwagi, a wyszło, jak zwykle, czyli sto zdań, a może i więcej :). A i tak nie napisałem wszystkiego, co chciałem 🙁
    Z całego serca życzę Ci i twojej rodzinie uroczego odpoczynku/wypoczynku 🙂

  253. leon_b
    22 grudnia o godz. 14:43
    @guzdra, Nie wiem gdzie dopatrzyłeś się prowokacji. Jako laik mogę dopatrzyć się zbyt dużych uprawnień ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w odwoływaniu i powoływaniu prezesów sądów co jednak bezpośrednio może negatywnie wpłynąć na pracę sędziego. Jeżeli to jest prawda , zmianę może nakazać UE, Morawiecki z kolei nie wygląda na osobę zaślepioną ideologicznie. Wspomniałem jeżeli to prawda bo wszechobecna manipulacja i dezinformacja bardzo utrudnia dotarcie do sedna sprawy. Choćby przenoszenie sędziów w stan spoczynku – przecież konstytucja wyraźnie przewiduje taką możliwość, albo wybór przez sejm członków KRS , przecież tych 15 wybiera spośród sędziów a nie z posłów. 

    Mój komentarz
    Leon_b, zakłamujesz wątek łamania konstytucji przez PiS ustawami, czyli aktami niższego rzędu niż konstytucja.
    W przypadku ustawy o KRS jest to:

    1) Ustawa mówi o wyborze 15 sędziów przez sejm, podczas gdy konstytucja mówi o wyborze 4 członków KRS przez sejm i 2 członków KRS przez senat. Razem sześciu.

    2) Ustawa dzieli KRS na dwa „zgromadzenia”. Jest to sprzeczne z konstytucją, ponieważ konstytucja nie przewiduje dwóch „zgromadzeń” w KRS, a tym bardziej nie przewiduje uprawnień takich zgromadzeń. A PiSowscy autorzy „naprawy” sądownictwa podzielili w ustawie KRS na dwa „zgromadzenia” i przyznali tym zgromadzeniom uprawnienia. Jest to sprzeczne z konstytucją. Te dwa zgromadzenia są tak pomyślane w ustawie, by partia rządząca miał nad nimi pełną kontrolę przez swoich przedstawicieli w nich. Na czym ta kontrola ma polegać?
    Otóż KRS pilnuje niezależności sędziów i opiniuje kandydatów na sędziów. Według ustawy oba zgromadzenia muszą zatwierdzić „na tak” kandydata na sędziego, by sędzia mógł być zaprzysiężony.

    W przypadku braku „dwa razy tak” dla kandydata na sędziego od dwu zgromadzeń KRS, decyduje wspólne głosowanie obu zgromadzeń. Pozytywna opinia o kandydacie na sędziego musi wówczas zostać przegłosowana 17 głosami, czyli nie wszystkimi 25-ma głosami. Wygląda na to, że ma decydować większość.
    Lecz to są pozory, zmyłka.
    W ustawie jest jeden mały kruczek – „za” musi być prezes SN i prezes NSA oraz członkowie KRS wybrani z sędziów.

    Ten kruczek pozwala blokować politycznie kandydatury nawet jednym głosem. Cała fikcja demokratyzacji KRS polega m na tym, że wprowadza się do tego gremium podział na dwa „zgromadzania” (niezgodny z konstytucją) i oraz wprowadza się prawo veta w przypadku gdy dwa „zgromadzenia” nie zaopiniują kandydata na sędziego pozytywnie. Brak jednomyślności obu zgromadzeń przechodzi w veto. Zasada większości przestaje działać.

    4) PiSowscy układacze ustawy o KRS ułożyli ją pod swoją większość w parlamencie, albowiem w ustawie napisali, że 15 członków KRS jest wybieranych przez sejm (co jest sprzeczne z konstytucją) i chytrze dodali dopisek, ze w przypadku, gdy się nie da wyłonić członków KRS większością 3/5, to dokonuje się następnego wyboru zwykłą większością głosów, czyli większością, którą ma aktualnie PiS.

    5) Ustawa o KRS łamie konstytucję, ponieważ ”wygasza” sprzecznie z konstytucją czteroletnie kadencje członków KRS.

    Sprawa SN
    6) Konstytucja nie przewiduje przenoszenia w stan spoczynku sędziów SN tylko z woli prokuratora generalnego.

    7) Ustawy o sądownictwie, w tym o Sądzie Najwyższym, to nie są przepisy administracyjne porządkujące obieg dokumentów i sekretariaty sądów. To są ustawy, które tyczą się podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa – niezależności sądów, trójpodziału władzy, wpływu jaki może mieć na sądy władza wykonawcza.

    Te ustawy zostały bez udziału społeczeństwa „wynegocjowane” sposobem przetargów politycznych wewnątrzpartyjnych (w jednej partii) tak jakby to były mniej znaczące przepisy dotyczące np. okularów przeciwsłonecznych, czy rozmiaru czcionki na etykietach towarowych.
    Podczas „negocjacji” dwie „strony” tej samej partii uzgodniły jak najwygodniejszą dla obecnie rządzących pozycję władzy wykonawczej względem władzy sadowniczej, ekipy rządzącej wobec sadownictwa, w tym wobec Sądu Najwyższego pomijając całkowicie debatę społeczną oraz sprzedając społeczeństwu jako gwarancję poprawności ustaw szczerość „udziałowców” zainteresowanych tą ustawa, czyli sprzedali swoją propagandę jako gwarancję dla państwa prawa.

    8) To jest nie tylko hańba, lecz dalszy ciąg zamachu na państwo prawa. Negocjowanie ustaw łamiących konstytucję pomiędzy potakiewiczami w zaciszu gabinetów i tajnych kancelarii.
    Pzdr, TJ

  254. @guzdra
    Jako przedstawicielowi młodszego pokolenia prawdę, że istnieją różne rodzaje prawd starano się przekazać od najmłodszych lat, a rodzina (starsze pokolenie przeszła przez nie mniejszą zawieruchę niż powstanie.
    Utopia w wydaniu niemalże współczesnym kojaży mi się z łagrami, obozi koncentracyjnymi i ludobójstwem. Nie jestem w tym odosobniony, idealne państwo wg. Platona znawcy tematu uznają za gloryfikację albo raczej podstawy do stworzenia totalitaryzmu tak więc o wojnie nie marzę.
    Nie bardzo rozumiem zamknięcia drzwi przed jakąkolwiek wymianą opinii.
    Czy chodzi o względnie możliwie jak najdłuższe utrzymanie stanu, w którym to minister sprawiedliwości i prokurator generalny ingeruje w pracę sędziów (jeżeli to prawda, bojak wspomniałem trudno do tego dociec) ? Przecież to jak wsadzenie piłki do własnej bramki i prezent dla opozycji . Dlatego też międzyinnymi wspominałem o hipotetycznym odkręceniu.

  255. zetus1
    22 grudnia o godz. 10:15

    @jobrave
    22 grudnia o godz. 5:44
    „[…] Ciekaw jestem jak wygląda poparcie sondażowe dla brexitu obecnie.[…]”
    Tu są odnośniki do wyników badań na ten temat. Pierwszy dotyczy okresu 2012 (luty) – 2017 (październik)
    a drug:i 2016 (czerwiec) do grudnia 2017 r., czyli świeżutki.

    ‚https://whatukthinks.org/eu/questions/if-there-was-a-referendum-on-britains-membership-of-the-eu-how-would-you-vote-2/

    ‚https://whatukthinks.org/eu/questions/if-a-second-eu-referendum-were-held-today-how-would-you-vote/

  256. >> Bar Norte
    21 grudnia o godz. 22:44

    jobrave

    „A ja tak czytam te wpisy i czytam, i nie mogę się nadziwić …”

    Polecam „Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą” Jana Sowy.
    Przeczytasz to się przestaniesz dziwić.<<
    ——————————————————————————-
    Zakupiłem, jakieś dwa lata temu, nb. z Twojej rekomendacji :). Przeczytałem ją jednym tchem i często do niej wracam. I niby po jej lekturze dziwić się przestałem, ale… i tak się dziwię. 🙂

  257. jobrave
    22 grudnia o godz. 16:49

    Bardzo dobrze wyszło, przydatne dla interested bystanders.

    Dziękuję pięknie za życzenia i wzajemnie się odwzajemniam wszystkim co dobre 🙂

  258. @leon_b

    Zareagowałem na twoją sugestię o mentalnej bezpiecznej stronie Mateusza Morawieckiego.

    Obecny premier rządu Rzeczpospolitej podobnie – jak jego ojciec – jest człowiekiem obłąkanym i niebezpiecznym dla Polski podobnie jak jego mocodawca Jarosław Kaczyński. A ręka z mieczem, czyli Mściciel Zbigniew Ziobro jest ponadto mało rozgarnięty.

    Więc rozważań o tych świrach unikam, bo w przeciwnym razie żona moja stanie się wdową. Serce mam ponoć zdrowe i olbrzymie jak stodoła, ale polska medycyna zdycha i obowiązuje mnie profilaktyka.

    Światowy biznes – nawet na peryferiach cywilizacji – kieruje się oceną ryzyka. I on siłą rzeczy mnie wyręczy w walce z tymi których nie cierpię.

    Jestem nadzwyczaj odporny na przekonywanie mnie, że świr to stworzenie zabawne …

    Zapewne nie spotkałeś zacytowanej przeze mnie definicji pesymisty.
    To człowiek, który obcował ponad chwilę z optymistą.

    Zdrowych i pogodnych dni tradycyjnego w Polsce święta ci życzę.
    Odnajdź na pawlaczu kalosze, bo białe to mogą być niebawem myszki a nie Boże Narodzenie – przynajmniej wokół mnie.

    El Niño – zjawisko pogodowe, polegające na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury na powierzchni wody w strefie równikowej Pacyfiku. Powstaje, gdy słabną wiejące ze wschodu pasaty i następuje zahamowanie upwellingu. Zjawisko to otrzymało nazwę El Niño (po hiszpańsku chłopiec, dzieciątko), z powodu jego związku z okresem Bożego Narodzenia i Dzieciątkiem Jezus. Jego przeciwieństwem jest zjawisko La Niña charakteryzujące się nadzwyczajnie niskimi temperaturami wody.

    W normalnych warunkach (brak El Niño) pasaty wieją przez tropikalny Pacyfik ze wschodu. Powodują one przemieszczanie ciepłych wód powierzchniowych w kierunku zachodnim, skutkiem czego poziom morza w Indonezji jest około 0,5 m wyższy niż w Ekwadorze. U wybrzeży Ameryki Południowej występuje zjawisko upwellingu, polegające na wynoszeniu ku powierzchni oceanu chłodnych wód głębinowych. Deszcze występują nad ciepłymi wodami zachodniego Pacyfiku, podczas gdy na wschodnim krańcu tego oceanu opady są niewielkie.

    Podczas El Niño pasaty słabną nad środkowym i zachodnim Pacyfikiem. Powoduje to zahamowanie upwellingu, czyli podnoszenia się chłodnych wód głębinowych we wschodniej części oceanu, a tym samym wzrost temperatury wód powierzchniowych oceanu i wilgotności powietrza w rejonie zachodniego wybrzeża Ameryki Południowej. Jednocześnie obniża się temperatura wody i wilgotność powietrza na zachodnim Pacyfiku. Obserwowane są intensywne, często katastrofalne opady w Andach, przy jednoczesnym zmniejszeniu opadów nad Azją południowo-wschodnią i północną Australią, co skutkuje suszami w tych rejonach[2].

    El Niño choć obserwowany głównie na Pacyfiku, ma prawdopodobnie wpływ na całą Ziemię, ponieważ masy ciepłej i zimnej wody krążą po całym wszechoceanie. Jeśli ich kierunek zmieni się w jednym miejscu, zmienia się on wszędzie. Na suchych wybrzeżach Ameryki Południowej występują ulewne deszcze. Z kolei w zwykle wilgotnych rejonach Azji południowo-wschodniej i Australii północnej występują susze. Niektóre hipotezy wiążą pojawianie się El Niño z chłodniejszymi, śnieżnymi zimami w USA, suchszymi, bardziej gorącymi latami we wschodniej części Ameryki Południowej a nawet Europie oraz suszami w Afryce. Podczas jednego z ataków El Niño zachodnia część Ameryki zalana została powodziami.

  259. po wyborach w kataloni; zanika tzw. milcząca większość,a, tak jak ostatnio w austrii, czy francji, zwycięża populizm;
    na tego rumaka jest już jednak szeryfowa po prostu za stara, dlatego zrobi wszystko, aby nie doszło do powtorki wyborów, najrealniejsza jest wielka koalicja(chadecja/socjaldemokracja), bo wobec trudnych reform w przyszłym roku rząd mniejszościowy się nie utrzyma;

  260. der tunnel
    in memoriam kriegszustand (1981-83)

    ich erinnere mich kaum
    der gesundheitspfad *)
    der einzig richtige weg
    in die leuchtende zukunft
    das hängen der unterhosen und pullover
    hinter den gittern
    unterschriften
    einmaliger passierschein
    nr 5
    die uniformen und kutten
    die blinden über licht dozierend

    ich erinnere mich
    an ein mädchen am strand
    und mond über dem baum
    kuss der bitteren früchte

    ich erinnere mich an den tunnel
    und rückzug von der jugend

    byk
    2010
    —————————————-
    *) der gesundheitspfad – pol. „ścieżka zdrowia”

  261. @byk & @jobrave oraz inni podzielający moje muzyczne upodobania

    upominek pod choinkę

    Ja jej nie rozumiem, no ale nie pierwszy raz mam tak z dojrzałą kobietą …

    https://www.youtube.com/watch?v=DdSL3w43b_A&feature=plcp

  262. wbocek
    21 grudnia o godz. 22:44

    jobrave
    21 grudnia o godz. 21:52

    Prawie od urodzenia roweruję na jawie i we śnie. Byłem i jestem świadkiem budowania z ogromnym udziałem unijnych pieniędzy w mojej krainie trzech obwodnic: Sławna, Słupska, a teraz jest w budowie najdłuższa – dwudziestokilometrowa obwodnica Sianowa i Koszalina. Gdzieś od 2009 roku szczęka mi opada co parę kilometrów z powodu świetnych dróg osiemnastej kategorii, które były słynnymi polskimi drogami z dziurami i garbami […]”
    ——————————————————————————-
    Ostatni raz byłem w Polsce pięć lat temu, a wyjeżdżałem, kiedy w Polsce jedynymi autostradami, lub raczej czymś w tym rodzaju był jakiś fragment autostrady pobudowanej za Hiltera oraz „gierkówka”. Dzięki funduszom unijnym Polska miała być poprzecinana autostradami i innymi, równie gładkimi, drogami. Nie wierzyłem w to, że te plany się powiodą. Po latach życia w PRL i w RP Transformowanej”, co, jak co , ale „polskie drogi” muszą pozostać polskimi, czyli do du*py. Kiedy w 2012 przyjechałem do Polski, nie posiadałem ze zdumienia nie tylko autostradami, ale również obwodnicami oraz zupełnie podrzędnymi drogami. Jeszcze bardziej zdumiony byłem, kiedy zacząłem objeżdżać tzw. głuchą prowincję – schludne, kolorowe domy, a przed domami zadbane trawniki i nieważne, że z plastykowymi krasnalami, jeleniami i żabami, kiczowatymi fontannami (jak w Niemczech 🙂 ), ważne, że czysto, że zniknęły zaniedbane klocki otoczone klocki ogrodzone zardzewiałą siatką, czy szczerbatym, omszałymi płotami, a co najważniejsze nigdy nieschnące, nawet w suszę, niedśmiertelne – zdawać by się mogło- rozległe kałuże i błoto oraz pryzmy obornika i sławojki. Wioski skanalizowane, „zwodociągowane”, zgazyfikowane, oświetlone. Wypiękniały „stolice” gmin, zniknęły odrapane budynki, śmierdzące zaułki, zapadające się chodniki, jezdnie. błotniste rynki, zarośnięte skwerki. A wszystko, to bezpośrednio, lub pośrednio dzięki Unii. Zauważyłem to, już pięć lat temu. Od czasu do czasu, dość często nawet zaglądam sobie do YT i oglądam sobie różne gminne portale i telewizyjki (już chyba nie ma dziś takiej gminy, które by nie miała jednego i drugiego). To wszystko nie tylko dzięki UE, ale również mądrym ludziom „w terenie”, którzy unijne środki potrafią pożytecznie, twórczo wykorzystać (być może dzięki temu, że w terenie nie rządzą pisowate).
    Ty Pombocku, rowerując, zauważasz to samo, co ja motocyklując, i- na ogół- podoba Ci się to, co widzisz, nie masz wątpliwości, że jest lepiej niż było, choć bezkrytyczny nie jesteś, bo zauważasz, że jakieś bezmózgi wydały kasę na coś nietrafionego – niepotrzebnego, lub nawet szkodliwego. A teraz wyobraź sobie swoje alter ego – roweruje ono se tak, jak Ty, ale widzi ono zupełnie coś innego i se myśli: „Po ch… te ściezki rowerowe, nie lepiej to ludziom dać. Cały czas, żem jeźdźił ulicom i dobrze było.” albo „Budujom te asfalty unijne, budujom, a ludziom g…. z tego, daliby te piniendzy narodowi, żeby godnie żył”. „Alter ego” zapomniał, że jeszcze kilka lat temu wściekał się, gdy jechał tą samą, tyle że dziurawą drogą, pomstował, gdy mu traktor uwiązł w jamie drogowej. Nic go nie cieszy, niczego nie pochwali, chyba że nastanie „rzond” jakiś, który „piniendzy” mu da. Da!

  263. @guzdra
    Definicji pesymisty żeczywiście nie słyszałem, ale zrozumiała jest jeżeli za optymistę uważa się osobę, która lecąc na bruk z 20 piętra mówi : jeszcze 19 pięter mi pozostało, jeszcze 18 pięter … , jeszcze 17
    Efekt motyla jest mi znany , w ujęciu globalnym trudny albo niemożliwy do zahamowania (przynajmniej z pozycji jednostki) chyba, że zafałszuje się dane.
    Mniejsza z tym , zrewanżować się mogę kawałem jeszcze z czsów dla mnie prehistorycznych bo również spodziewam się tradycyjnej odwilży.
    Dwóch kolegów w restauracji zamówoło rybę. Kelner przyniósł dla nich na półmisku ryby z tym, że jedna była mniejsza. Oczywiście jak to grzeczność nakazywała jeden drugiego zachęcał aby zechciał nałożyć sobie na talerz zamówione danie. W końcu jeden z nich wziął większą rybę co drugi skwitował – świnia, jak tak mogłeś.
    Na co tamten e dlaczego tak na mnie mówisz, a ty co byś zrobił ?
    Wziąłbym mniejszą rybę.
    Toż przecież zostawiłem ci mniejszą.
    Również życzę pogodnych świąt optymizmu opartego na innej definicji.

  264. jobrave
    22 grudnia o godz. 20:15
    że czysto, że zniknęły zaniedbane klocki otoczone klocki ogrodzone zardzewiałą siatką, czy szczerbatym, omszałymi płotami, a co najważniejsze nigdy nieschnące, nawet w suszę, niedśmiertelne – zdawać by się mogło- rozległe kałuże i błoto oraz pryzmy obornika i sławojki. Wioski skanalizowane, „zwodociągowane”, zgazyfikowane, oświetlone.
    ….
    To wszystko nie tylko dzięki UE, ale również mądrym ludziom „w terenie”…

    Począczątek tego stulecia. Sympatyczna miejscowość (zachodnio-pomorskie), nad pięknym jeziorem (1 klasa czystości jak brzmiała informacja). Przy niewielkiej plaży ładne ,świeżo wybudowane drewniane molo z odgałęzieniami, a nawet tamże zgrabnie urządzony pawilon by w sezonie letnim kupić do picia czy zjedzenia. Dumny napis głosił „Zbudowano z funduszy UE”.
    Parę lat później zauważyłem pierwsze „ubytki” w nawierzchni wymienionego objektu. Upłynęło znowu 2-3 lata. Pawilon zdezolowany, barierki ochronne w wielu miejscach zmruszałe…
    Rok 2015: pawilonu już nie było, po molo chodzenie groziło w niektórych miejscach wpadnięciem do wody lub nadzianiem się na wystające gwoździe. Rok 2016: Molo zniknęło. Jeden z mieszkańców:”burmistrz obiecał postawić coś nowego”.
    Bardzo prawdopodobne ,że przejeżdżając przez tamte okolice
    powiem:”sprawdzam”.

  265. guzdra
    22 grudnia o godz. 19:26
    no ale nie pierwszy raz mam tak z dojrzałą kobietą …
    Tak ogólnie to dojrzałych kobiet prawie nikt z mężczyzn nie rozumie.

  266. Przeczytane po powrocie do domu ;
    Czerwiec 2017 teren b. stoczni w Szczecinie .Kilku „warszawskich ” vipow z Pisu w sposób uroczysty młoteczkami wbijali tablice do jednej sekcji dennej ,co wtedy nazwali Stępką. Byli to Morawiecki ( wtedy vicepremier ) Brudziński ( vice szef PiS) Gróbarczyk ( minister Gospodarki Morskiej )
    Ta ” Stepka ” nie była wcale stepka tylko fragmentem , -ogłoszono jednak rodzi się przemysł stoczniowy od nowa .
    17 Grudnia 2017 – premier Morawiecki w TVP Szczecin * odbudowa przemysłu stoczniowego w Szczecinie ruszyła pełną parą *
    Kilka dni wcześniej Wojewoda KOzłowski * są już możliwości budowy promu ( to dla PŻB ) , odbudowano zasoby kadrowe i techniczne .
    Te zapowiedzi są kłamstwem ,deklaracjami bez pokrycia . Kompromitacja Pisu jest przesądzona . – NIC nie jest przygotowane ,nie ma projektu ,nie ma fachowców i nie ma Kasy .

  267. jobrave
    22 grudnia o godz. 20:15

    Mój komentarz
    Jobrave, będąc dzieckiem, chłopakiem, dorastając w takim otoczeniu jakie było, traktowałem je jako normalne. Tak musi być. Nie widziałem szarości, nieporządku, bylejakości. Potykałem się na wybojach chodników, wdeptywałem w kałuże, przyglądałem się odrapanym tynkom, pordzewiałym rynnom i nic mnie nie dziwiło. Czytałem niekiedy jakieś wzmianki w prasie, wstrzemięźliwie wyrażane uwagi porównujące krajobrazy naszych miast i wsi z landszaftami zachodnimi, lecz żadnych negatywów w tym nie dostrzegałem, bo wiadomo, komuna jest naszą matką i ojcem i tak jak jest, tak musi być.

    Dopiero gdy wyjechałem pierwszy raz w pobliże za zachodnią granicę na dowód osobisty – do enerdowa, zobaczyłem trochę więcej porządku, trochę szersze drogi, niezdeptane zbytnio trawniki, itd. Lecz i ta różnica była dla mnie imponująca, tym bardziej, ze w sklepach było salami na wyciągniecie ręki i to w kilku odmianach.

    Wyjazd na prawdziwy zachód zburzył wszystko, odebrałem to jako wjazd do innego świata, kolorowego, czystego, uporządkowanego, działającego, czyli odebrałem z przesadą, z narzuconym sobie idealizmem, entuzjazmem, potraktowałem to co widzę jako wzorzec, choć nie zdawałem sobie sprawy, że zachód nie jest jednolity wzdłuż i wszerz, wszędzie piękny, przytulny i elegancki.

    Od wstąpienia do UE w Umęczonej jakby coś drgnęło i to od razu, czyli w przedziale czasowym, który był nie do pomyślenia w PRL gdzie miarą postępu (mizernego) był kolejne pięciolatki. W ciągu kilku lat następować zaczęły zmiany w estetyce, w uprzejmości ludzi, zaczął się rodzić jakiś niepotykanie porządny porządek, pojawiać się zaczęły kafelki, kostka Bauma, równe chodniki, drzwi przylegały do futryn, wnętrza sklepów stały się czyste, w warsztatach wszelkiego rodzaju właściciele zaczęli zabiegać o klienta, sprzątać w poczekalni i podsuwać gazety do lektury klientom.

    Miałem okazję za komuny bywać w bardzo wielu zakładach przemysłowych. Spotykałem tam roboczy zamęt, hałas, gruba warstwa odpadów na posadzkach, krzyki wózkowych – uwaga, z drogi, ludzie zapieprzający przy maszynach w kombinezonach o kolorze nieokreślonym drugiej i trzeciej czystości.
    W ciągu kilku dosłownie lat sytuacja się zmieniła, wzorce zachodnie zadziałały, przeflancowane do Umęczonej zaczęły w wielu miejscach funkcjonować. Te najprostsze wzorce, najłatwiejsze do przyswojenia, do nauczenia się.

    Po ćwierćwieczu z okładem zmian można stwierdzić, że ważniejsze od funduszy zasilających infrastrukturę polską i gospodarkę był kapitał cywilizacyjny – organizacja, prawo, współpraca, zaufanie, planowanie, wywiązywanie się z zawartych umów, itd.

    Fundusze, to jest tylko dodatek, który sprawia, że materializuje się coś ważniejszego – postęp cywilizacyjny, powstaje infrastruktura komunikacyjna, internetowa, infrastruktura prawna, która jest równie ważna oraz zaczyna być obecna w aktywności ludzi potrzeba przestrzegania norm, planów i metod. Wyszło na to, że krajanie zaczynają powoli kapować, rozumieć, że bez tego nic nie wyjdzie tak jak trzeba, nic nie będzie działać sprawnie, dokładnie, ludzie nie będą w stanie współpracować, nie będzie zaufania miedzy ludźmi, umiejętności współpracy w grupie, zespole, szlag trafi porządek, poplątanie z pomieszaniem znów wróci do Umęczonej i znów będziemy obwiniać innych za swoje niepowodzenia, niedostatki i klęski, uniewinniając siebie, kolegów, partnerów i wszystkich innych dumnych krajan, którzy nie dadzą sobie dyktować jak mają postępować, jak mają żyć

    To co powyżej, to nie jest panegiryk, pean na chwałę Unii. To jest fakt – dostaliśmy podpowiedzi, środki na zachętę, dostaliśmy bodźce, może czasem i kopa i wykorzystaliśmy je swoją pracą i współpracą z podpowiadającymi.
    Pzdr, TJ

  268. guzdra
    22 grudnia o godz. 19:26

    @byk & @jobrave oraz inni podzielający moje muzyczne upodobania

    upominek pod choinkę

    Ja jej nie rozumiem, no ale nie pierwszy raz mam tak z dojrzałą kobietą …

    https://www.youtube.com/watch?v=DdSL3w43b_A&feature=plcp
    ——————————————————————————–

    Dziękując za upominek dodam, że podzielam nie tylko Twoje muzyczne gusta, ale i pogląd dotyczący dojrzałych kobiet. Kuhr świetna, ale na nie każdą pogodę, jak dla mnie, tak, jak pieśni Mahlera, które uwielbiam, ale czasem mnie przygnębiają i wtedy nawet nie chcę o nich myśleć.
    „And now something completely diffirent” – jak mawiają w „Monty Pythonie”, co polskiej wersji brzmi: „A teraz coś zupełnie z innej beczki”.
    Pisałeś niedawno o Chopinie, a ja przypomniałem o Jobimie, czyli o Antonio Carlosie Brasileiro de Almeida Jobimie, brazylijskim kompozytorze, znanym też jako Tom Jobim, który wraz Joao Gilberto zasłużył się dla świata stworzeniem bossa-novy, ale żeby nie przedłużać – jego słynne „Isensantez”, czyli „Nieczułość”, to nic innego, jak Chopinowskie preludium e-moll, czego zresztą Jobim nie ukrywał. Nie wiedziałem o tym, ale brzmiało mi znajomo i kiedyś, przez przypadek, wyczytałem, że własnie ten utwór był inspirację do napisania „Bezsenności”. Jobim zachował tonację i wszystkie akordy, zmienił jedynie tempo.
    ‚https://www.youtube.com/watch?v=PHIe9B5plDI
    a tu oryginał w wykonaniu Janusza Olejniczaka:
    ‚https://www.youtube.com/watch?v=Ed7nw9FFw8E
    Co ciekawe, zainspirowany Chopinem Jobim, zainspirował z kolei naszą Hannę Banaszak, ktora -być może – o nie wiedząc o roli Chopinia,, zaśpiewała „Sambę przed rozstaniem”, bardzo pięknie zresztą (jak to ona)n z tekstem Jonasza Kofty.
    I jeszcze inna, cudowna wersja – Maria Toledo ze zespołem Stana Getza.
    ‚https://www.youtube.com/watch?v=1o5OaRM4YWw

    Sorry, obiecałem nie przedłużać i znów przedłużyłem.

  269. @tejot
    Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jestem laikiem jeśli chodzi o zawiłości prawne, orazz tego, że fakt ten wykorzystują nie tylko siły związane z obecnym obozem władzy. Arogancja władzy jest tutaj oczywista i prędzej czy później obróci się przeciwko nim ale opozycja to też władza chwilowo o ograniczonych możliwościach.
    Tryb działania KRS określa ustawa czyli dokument niższego rzędu
    Nigdzie w konstytucji nie jest zapisane, kto ma wybierać spornych 15 członków spośród sędziów, tym bardziej nie ma zapisu uniemożliwiającego posłom dokonania wyboru, co jednak jest zgodne z ideą samego KRS.
    Już choćby to każe mi z pewną rezerwą podchodzić całego zamieszania i podejżewać co najmniej próbę manipulacji.

  270. tejot
    22 grudnia o godz. 21:43

    jobrave
    22 grudnia o godz. 20:15.
    Dzięki z pogłębienie mojego komentarza. Wydawać by się mogło, że Twój wpis powinien – już na zawsze- zamknąć gęby blogowym „ełrosceptykom”, szpeniom od szukania dziury we wszystkim, co niepisowate, a jednak tylko patrzeć kolejnego wysypu „mądrości” z strony lizaczy Prezesowej Moszny, inspirowanych jego myślą.

  271. >> zezem
    22 grudnia o godz. 21:20

    jobrave
    22 grudnia o godz. 20:15,
    „(…)Począczątek tego stulecia. Sympatyczna miejscowość (zachodnio-pomorskie), nad pięknym jeziorem (1 klasa czystości jak brzmiała informacja). Przy niewielkiej plaży ładne ,świeżo wybudowane drewniane molo z odgałęzieniami, a nawet tamże zgrabnie urządzony pawilon by w sezonie letnim kupić do picia czy zjedzenia. Dumny napis głosił „Zbudowano z funduszy UE”.
    Parę lat później zauważyłem pierwsze „ubytki” w nawierzchni wymienionego objektu. Upłynęło znowu 2-3 lata. Pawilon zdezolowany, barierki ochronne w wielu miejscach zmruszałe…
    Rok 2015: pawilonu już nie było, po molo chodzenie groziło w niektórych miejscach wpadnięciem do wody lub nadzianiem się na wystające gwoździe. Rok 2016: Molo zniknęło. Jeden z mieszkańców:”burmistrz obiecał postawić coś nowego”.
    Bardzo prawdopodobne ,że przejeżdżając przez tamte okolice
    powiem:”sprawdzam”. <<
    ———————————————————————————
    No dobrze, ale czego to ma dowodzić?

  272. Waldemar
    22 grudnia o godz. 21:33

    Rozumiem, że trzymasz kciuki, aby odbudowa przemysłu stoczniowego się nie udała. Skąd wy się bierzecie?

  273. ” Mauro z Rosji :
    „Wytłumacz, tak po ludzku, używając racjonalnych argumentów co ci się nie podoba w tym, że KRS wybierana będzie większości 3/5 i każdy klub poselski będzie miał prawo zgłosić 9 kandydatów. ”
    Znów palisz głupa. Po pierwsze nie kwestionuję sensowności wyboru członków KRS większością 3/5, po drugie nigdy tego nie twierdziłem. Natomiast nowa ustawa skraca kadencje członków KRS, czego Konstytucja nie przewiduje(zostali oni zgodnie z prawem powołani na czteroletnie kadencje z których nie mogą zostac odwołani) Następnie zasada głosowania na wspólną listę de facto stawia parlamentarną większość (w obecnym wypadku PiS, ale w następnej kadencji Sejmu może to być np PO albo jeszcze inna siła, która jak na razie się nie objawiła) na pozycji uprzywilejowanej, bo jeżeli nie spodoba się jej nawet jeden kandydat opozycji może bez problemu „uwalić ” całą listę i przegłosować następnie tylko tych kandydatów, których sama zaakceptuje

  274. leon_b
    22 grudnia o godz. 22:06
    @tejot

    Tryb działania KRS określa ustawa czyli dokument niższego rzędu
    Nigdzie w konstytucji nie jest zapisane, kto ma wybierać spornych 15 członków spośród sędziów, tym bardziej nie ma zapisu uniemożliwiającego posłom dokonania wyboru, co jednak jest zgodne z ideą samego KRS.

    Mój komentarz
    Konstytucja nie jest pisana metodą łopatologiczną.
    Jeśli w konstytucji jest napisane, że 4 członków KRS wybiera sejm a dwoje wybiera senat, to tak ma być . Ustawa tego nie może zmienić. Nie może „dopełnić” 4 do 15.

    Powoływanie się na to, że nie jest napisane w konstytucji, kto ma wybierać 15 „spornych” członków KRS jest od rzeczy. Skoro napisane jest, że 4 wybiera sejm i dwóch senat, to tak ma być. Więcej ani mniej nie może wybierać sejm ani senat.
    Dowolne odczytywanie konstytucji jest metodą PiSu objaśniania prawa dla opornych.

    Konstytucja mówi:
    „Art. 187. 1. Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:
    1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,
    2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,
    3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.”

    W punkcie 2 konstytucja nie mówi kto ma wybierać 15 członków KRS, a jednocześnie mówi w punkcie 3, że 4 członków wybiera sejm, dwóch wybiera senat. Co oznacza ni mniej nie więcej, że ani sejm ani senat nie wybiera 15 członków KRS. 15 członków KRS wybierają inne gremia.
    Pzdr, TJ

  275. leon_b
    22 grudnia o godz. 22:06

    Daremny trud, za chwilę tejot jako rasowy grafoman zarzuci cię łupieżem słów. W każdym zdaniu będzie podmiot, orzeczenie, a nawet dopełninie, ale nie będzie treści.

  276. jobrave
    22 grudnia o godz. 21:51

    guzdra
    22 grudnia o godz. 19:26 ,

    Sorry, napisałem: „Bezsenności”, a powinno być: „Nieczułości”.

  277. Rossi Mauro, a pamietasz to [ czym gorzej tym lepiej ] skad wy wtedy to brali ?.

  278. tejot
    22 grudnia o godz. 22:33

    „piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych”.

    Sam widzisz, że konstytucja nie precyzuje kto wybiera „15”. To znaczy, że decyduje o tym ustawa. A w niej jest teraz, że wybiera Sejm, czyli pośrednio wyborcy. No wreszcie KRS nie będzie się wybierała sama.

    „15 członków KRS wybierają inne gremia”.

    Jakie inne gremia? Bruksela, Berlin, krajowa nadzyczajna kasta? 🙂

  279. tejot
    22 grudnia o godz. 21:43

    ” ….będąc dzieckiem, chłopakiem, dorastając w takim otoczeniu jakie było, traktowałem je jako normalne. Tak musi być”.

    Od zawsze byłeś skomuszały i tak ci zostało. A trzeba było chociaż RWE słuchać. 🙂 No wiem, że nie było wolno.

  280. Mad Marx z Moskwy
    22 grudnia o godz. 22:31

    ” …. nowa ustawa skraca kadencje członków KRS, czego Konstytucja nie przewiduje …”.

    W którym punkcie Konstytucja tego zabrania?

    „zostali oni zgodnie z prawem powołani na czteroletnie kadencje z których nie mogą zostac odwołani”.

    Przy zmianie ustroju sądów i KRS jest to jak najbardziej możliwe. W prawie polskim to dość oczywiste, reformy instytucjonalne (np. łączenie dwóch instytucji w jedną) pozwalają dokonać zmian personalnych nawet pomimo trwających kadencji na stanowisku kierowniczym.

    „Następnie zasada głosowania na wspólną listę de facto stawia parlamentarną większość (w obecnym wypadku PiS, ale w następnej kadencji Sejmu może to być np PO albo jeszcze inna siła”.

    Sam widzisz, że jest to rozwiązanie ustrojowe. Dlaczego PO nie zrobiła reformy sądowniczej kiedy sama rządziła? Pewnie dlatego, że nie chciała iść na wojnę ze swoim sprzymierzeńcem, korporacją prawniczą.

  281. legat
    22 grudnia o godz. 16:36

    „rząd nie jest od zarabiania”.

    To faktycznie filozofia PO. Rząd może być od nierządu i rozkradania, ale od zarabiania? No skądże.

  282. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 22:29
    Waldemar
    22 grudnia o godz. 21:33
    Rozumiem, że trzymasz kciuki, aby odbudowa przemysłu stoczniowego się nie udała. Skąd wy się bierzecie?

    Mój komentarz
    Rossi sugeruje, że „odbudowa przemysłu stoczniowego” szumnie zapowiadana przez PiS zależy od trzymania lub nietrzymania kciuków przez wrogów tego przemysłu (wy, skąd wy się bierzecie), czyli ludzi nie wiadomo skąd. Rossi sieje wątpliwości.
    Pzdr, TJ

  283. @ Mauro Rossi
    Przypuszczam, że tejot próbuje zapętlić umysł potencjalnego odbiorcy w/w rewelacji.
    Na marginesie mogę dodać, że wcale nie mam pewności co do dobrego kierunku wszystkich zmian w sądownictwie co już wcześniej wyjaśniałem z jakich to powodów.

  284. @ tejot
    Jest tak jak mówisz, ustawa nie może dopełnić 15 do 4 czy też 6 do 15. To pozostaje po staremu 15 tu sędziów i 6-ciu polityków .

  285. Polski przemysł stoczniowy został rozkradziony w ramach złodziejskiej prywatyzacji, dzięki nie-Polakom i polskojęzycznym różnym takim. Dobro polskiego przemysłu stoczniowego zawsze leżało na sercu Wielkiemu Synowi Narodu Polskiego, który, jak Pambuk, jest jednocześnie swoim ojcem i synem, ów syn, czyli ojciec, czyli Tatko Rydzyk, roniąc pot krwawy, zbierał pieniądze na wykup stoczni, a kiedy już zebrał i już miał wykupić, to zapomniał gdzie je położył i do dziś nie może znaleźć. Na pewno jakies komunisty i inne Kaszuby za tym stoją.
    Ale sral pies te wdowie grosze – łatwo przyszło, łatwo poszło. Dziś Myśl Tatkisyna, sprzężona z Myślą Kaczysyna, zdolnę są góry i morza przenosić, na początek Stocznia Gdańska w Radomiu.

  286. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 13:27

    ,, Wielomiliardowa renta neokolonialna jest ceną za przynależność do świata zachodniego. Zostaliśmy do niego po 1989 r. wpuszczeni nie jako równoprawny gracz, ale jako państwo buforowe oraz peryferyjny rynek zbytu i podwykonawca. ”
    Cay nam sie to na dluzsza mete oplaci-przeznaczenie i rola zderzaka jest raczej smutna.
    Moze Niemco-Polska, jak Austro-Wegry ?

  287. Kolejny fascynujący wykład Jacka Bartosiaka. Tym razem we Wrocławskiej Akademii Wojsk Lądowych (6.12.2017), na temat operacyjnych szczegółów polskiego teatru wojennego:

    https://www.youtube.com/watch?v=-ElrHch13ow

  288. @Mauro Rossi

    „Od zawsze byłeś skomuszały i tak ci zostało”

    To ty od zawsze byles komuch. Ale jak nowy wiatr nie tylko zawial ale i sie ustalil na dobre to szybciutko zmieniles gadke. Nie zmieniles pogladow. Kutafon z definicji w ogole nie posiada.

    Co to takego kutafon? To skrzyzowanie kutasa z patefonem. Mozna nastawic plyte z „miedzynarodowka”. Albo plyte z „Ave Maria”. Jak uruchomic? Oczywiscie za pomoca kopa. No i leci z plyty Miedzynarodowka. Albo „Ave Maria”.

  289. @Mauro Rossi

    „nie mogliśmy pomagać swoim stoczniom”

    Klamiesz, jak zwykle zreszta.

    „Rząd rozważa renacjonalizację Stoczni Gdańsk … – Od początku czerwca toczą się negocjacje w sprawie przejęcia przez skarb państwa stu procent udziałów w Stoczni Gdańsk i większości udziałów w Grupie GSG – mówi Karol Guzikiewicz, wiceprzewodniczący stoczniowej „Solidarności”.”

    „Skarb państwa wpompuje w Stocznię Szczecińską kapitał – coraz więcej państwa w gospodarce”

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Analiza-Skarb-panstwa-wpompuje-w-Stocznie-Szczecinska-kapital-coraz-wiecej-panstwa-w-gospodarce-335866.html

    Klamiesz glupio, wstretnie i obrzydliwie.

  290. @jobrave

    „członkostwo w UE przyniosło Polsce wyłączne same korzyści,”

    Nie samym chlebem czlowiek zyje.

    Korzysci w wymiarze materialnym – kazdy ma auto, kazdy ma smartfona, laptopa, benzyna bez kartek, sto piecdziesiat gatunkow wedliny w kazdym markecie, dlugosc zycia prawie jak w Skandynawii – pociaga za soba bolesna, dojmujaca cene.

    Coz z tego, ze laptop, ze smartfon, ze wedliny – jesli nie mozna dokopac, do..lic tym, ktorych by sie najchetniej zapedzilo do oblanej nafta stodoly?

    Coz z tego, ze lada moment bedzie powszechny dostep do broni – jak nie ma kogo postawic pod sciana?

  291. Decyzja prezydenta Trumpa w kwestii uznania Jerozolimy za stolice Izraela jest w swej istocie na rzecz Palestynczykow.
    To znaczy akcja powoduje reakcje: teraz czas by ONZ uznalo panstwo Palestynskie ze stolica w Jerozolimie.
    Wydaje sie ze prez. Trump przygotowal do tej decyzji wlasciwa atmosfere.
    Tyle lat pozornch negocjacji, tyle krwi przelanej w walce z nazistowska w swej formie okupacja, tyle jalowych wysilkow na rzecz powolania wlasnego panstwa, gdy tymczasem trask- prask i prez. Trump zalatwil to w ciagu kilku tygodni. Zuch Donald!

    ml

  292. Radziu, 1:55, no nie koloryzuj tak bardzo tej pomocy z UE.

    Bialorus nie nalezy do UE,mozna powiedziec ze nadal panuje tam ,,komuna”
    a jest jak w Polsce a moze lepiej bo jakos prawie nikt na zachod nie chce
    uciekac.Maja auta,smartfony,benzyna bez kartek,sto piedziesiat gatunkow
    wedliny w kazdym markecie a dlugosc zycia chyba dluzsza niz w Polsce
    I co najwazniejsze nie chca nikomu dokopac,chca aby od nich wszyscy sie odp………

    https://www.youtube.com/watch?v=CV35JITAdQE

  293. Bar Norte
    22 grudnia o godz. 13:25

    ,,Krytyka form czy przejawów działania UE czyli wspólnego rynku jest jak najbardziej uprawniona. UE to nie jest ołtarzyk ze złozonymi wartościami, którym należy oddawać hołdy i wyznawać tam w nie wiarę tylko skomplikowane narzedzie polityczne do rozwiązywania gmatwaniny często sprzecznych interesów. ”
    Chodzi o absolutna wladze technokratow w Brukseli, ktorzy z roku na rok przykrecaja srube poszczegolnym panstwom Europy, prowadzac etapami do budowy rzadu swiatowego.

    ,,Grecy są mimo wszystko prounijni.”
    Grecy pod naciskiem Brukseli mieli tyle do gadania, co my w 1945 nie przyjmujac pomocy UNRRA.

  294. „Czy polscy politycy zostali aresztowani lub znowu zatrzymano demonstracje, stosując nieproporcjonalną siłę? Nie, to wydarzyło się w Hiszpanii. Może dlatego, że dziennikarka, która oskarżyła żonę premiera, że ma konto w Panamie, gdzie przelewała łapówki, zginęła w eksplozji swojego samochodu? Nie, to zdarzyło się na Malcie, przekształconej w +wyspę mafijną+, jak mówią synowie ofiary” – wylicza Edery. „Być może Polska zdecydowała się wprowadzić politykę energetyczną, która zagraża bezpieczeństwu całej Europy Środkowej i narusza prawodawstwo określone przez Brukselę? Nie, to Niemcy. Być może od lat nie spełnia kryteriów z Maastricht i w 2018 roku pobije rekord zadłużenia, najwyższego w UE? – Nie, tym razem to my” – dodaje.
    http://forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/1093917,le-figaro-niesprawiedliwosc-wobec-polski-i-zaprzeczenie-demokracji.html
    ========

    Nie tylko ja widzę, że w tej nagonce na Polskę jest coś nie tak….

  295. Jesli czujecie się w UE prześladowani,
    To chyba czas, abyście z tej nagonki na was wyciągneli konsekwencje.
    Przy tym układzie sił: 27/1,
    jako jedyni sprawiedliwi , w pojedynkę, tego komuszo-liberalnego związku nie zmienicie.
    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/parlament-europejski-goraca-dyskusja-o-praworzadnosci-na-malcie,790169.html

  296. jobrave
    22 grudnia o godz. 20:15

    Oczywiście, jobrave, że skoro dużo jeżdżę, widzę wszystko, co można zobaczyć z siodełka: i dobre, i złe, i ładne, i brzydkie, i biedę, i dostatek. Tzw. Ziemie Odzyskane, gdzie prawie całe życie po przyjeździe z Wileńszczyzny w 1946 mieszkam to, prócz prywatnego rolnictwa, PGR-y. Najpierw po ich likwidacji był dramat, płacz i zgrzytanie zębów. Zmieniło się na dobre o tyle, że tam, gdzie się trafił porządny inwestor, gospodarstwa kwitną, że najlepsze PGR-y mogłyby pozazdrościć. Ale jest i bieda. Znane pegeerowskie jedno- lub dwupiętrowe klocki w pegeerowskich wsiach, które się nie podniosły, do dziś stoją nie odnawiane, z odpadającym tynkiem. Gadałem ze starszymi ludźmi. Żalą się, wspominają dobre czasy, kiedy wszyscy mieli pracę. Po prostu różnie jest. W sumie jednak obraz jest optymistyczny, a nierzadko, jak mówiłem szczęka mi z optymizmu opada. Z małymi gospodarstwami prywatnymi też różnie bywa. Typowe, powiedzmy, 5 – 10-hektarowe to, oczywiście, bieda. W centralnej Polsce brat mojej żony na takim gospodarzy. Żona posyła mu kupowane, jak się to mówi, w peweksie czyli lumpeksie, ubrania, ja mu kupuję buty, wysłałem rower, zrobilem wózek do wożenia worków, mleka i takie tam. Stały brak gotówki, bo taki rolnik swojej szczypty zbiorów nie ma gdzie sprzedać. No i tanie wszystko na skupie: za stukilowego wieprza dostaje 300 zł. Rok temu przeszedł na emeryturę – 800 zł – ziemię przepisał na syna (czwórka dzieci pracuje w Niemczech), ale dalej uprawia. Cieszy się jak dziecko, bo z tą cieniutką emeryturką ma o wiele lżej. Ale, jobrave, ciężką pracą dorobił się maszyn, w tym ciągnik Fergusona i do spółki z kolegą – kombajn ziemniaczany, nikt nie kosi żniwiarkami i nie ustawia snopków – uprawia rolę wyłącznie z żoną, a kiedyś zjeżdżała się na żniwa i wykopki cała rodzina do pomocy. Więc są do dziś i plusy, i minusy transformacji. Ale gdzie w świecie są same plusy.

    Rower to, można powiedzieć, światopogląd, więc nie przyklaskuję nieprawdopodobnemu i szkodliwemu rozwojowi motoryzacji w Polsce, ale obecnie samochód w gospodarstwie (lub kilka) to norma. Kiedyś rowerów nie było tyle na wsi, co teraz samochodów. W wielu wypadkach samochód na wsi to konieczność. Publiczny transport – PKS – padł, pracy na miejscu nie ma, a do pracy w mieście jakoś trzeba dojechać. Powiem ciekawostkę: jeździłem do mamy w zakładzie opiekuńczym w Miastku (ok. 11 tys. mieszk.). Z Koszalina jest latem 1 autobus, w roku szkolnym – 2, w samym Miastku nie ma miejskiego transportu, jest jedna taksówka na telefon. Miałem z chorymi kolanami duży kłopot z pokonaniem 2,5 km z dworca do mamy. Ale prywatnych samochodów – od metra, miasto ładne, zadbane. Nie wszystko się utarło, ale żeby zobaczyć w Polsce ruinę, o jakiej paplały po wyborach pisowate, trzeba długo po zaułkach i zadupiach szukać. Komunalne budownictwo mieszkaniowe leży, spółdzielcze buduje mniej, ale już nie z wielkiej płyty, za to prywatne budownictwo to po prostu szał. Obrzeża miast są oblepione nowymi osiedlami prywatnych domków. Widać, że młodzi faktycznie wzięli swoje sprawy w swoje ręce.

    Moja mama po przejściu na emeryturę pracowała do 78. roku życia. Zmarła, mając niespełna 96 lat. Jej emerytura w ostatnich latach to było 1700 zł z dodatkiem sybirackim (po ojcu) i dodatkiem pielęgnacyjnym. Mówiła: „Ja nigdy nie miała tak dobrze jak teraz”. A zaznaliśmy biedy – jak wielu – zwłaszcza w latach 50 -tych i 60-
    tych sporo.

  297. Bar Norte
    wiesiek59 9:34 przytacza ciekawy artykul konserwatystow francuskuich w ,, Le Figaro”:

    ,, „Pozostanie wtedy tylko przekształcić UE w ołowiany gorset, zastępując fundamenty, ściany i dach. W porządku, a cel tego? Stworzyć nowego Europejczyka bez ziemi, bez przywiązania, bez ograniczeń w jego prawach? By osłabić państwa i pozbawić nas naszej tożsamości?”.

    „Przez ostatnie trzy wieki Polska podlegała imperiom i dyktatorom, którzy chcieli ją sobie podporządkować. Z pewnością będzie tak samo z tą nową liberalną technokracją” – kończy swój artykuł Edery.”\

  298. Mauro z Rosji :
    „Mad Marx z Moskwy
    22 grudnia o godz. 22:31
    ” …. nowa ustawa skraca kadencje członków KRS, czego Konstytucja nie przewiduje …”.
    W którym punkcie Konstytucja tego zabrania?”
    Marx to prędzej z Niemiec niż z Moskwy 😉
    Umiejętność czytania ze zrozumieniem się kłania. Jak Cię tego nie nauczyli rodzice ani szkoła to nie mamy o czym gadać . Ale w sumie się nie dziwię, bo inny Yntelygent w II pokoleniu, pełniący ważny urząd i legitymujący się doktoratem z prawa też tej umiejętności nie posiadł…..

  299. „„… 9 marca 2016 roku partia Prawo i Sprawiedliwość nie zaakceptowała słowami Rzecznika Rządu oraz wystąpieniem Ministra Sprawiedliwości orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niezgodności z Konstytucją ustawy uchwalonej głosami tegoż Pis-u o zmianie zasad prac Trybunału Konstytucyjnego.

    Jak podają media Minister Ziobro stwierdził, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jest nieważne….”

    Nie 19 lipca, czy też 20 , czy też dzień kiedy Prezydent RP podpisze, a nie zawetuje pakiet trzech ustaw zmieniających ustrój naszego Państwa z demokracji na autorytarny reżim pana Kaczyńskiego , ale to dzień 9 marca 2016 roku jest dniem w którym dokonał się ZAMCH STANU. Bo to tego dnia podjęto pierwsze decyzje łamiące standardy państwa demokratycznego i władza zdecydował się na wejście na ścieżkę autorytaryzmu i zmiany ustroju w sposób niedemokratyczny . PIS nie ma 2/3 sejmu aby zmienić Konstytucję, postanowił więc w drodze małych kroczków np. uchwałami niezgodnymi z Konstytucją oraz działaniami polegającymi na zaniechaniu np. nie publikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego zmieniać rzeczywistość .

    Najtrudniejszy był ten pierwszy krok , teraz członkowie pisu nie maja już wyboru , po rozwaleniu Trybunału Konstytucyjnego , gdy Sąd Najwyższy chciał zająć się np. sprawą ułaskawianie pana Kamińskiego przez Prezydenta Dudę (przypomnę może , że pan Kamiński został ułaskawiony przez Prezydenta przed formalnym wyrokiem sądu prawdopodobnie w celu umożliwienia mu sprawowania funkcji publicznej ) musieli uderzyć w Sąd Najwyższy.

    To co robią to zwykłą ucieczka do przodu od odpowiedzialności za swe działania.””

    tak więc 9 marca 2016 roku to data gdy w Polsce rząd postanowił złamać prawo.

    cytat za „zamach”
    h ttps://villk308488492.wordpress.com/2017/07/20/zamach/

css.php