Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

3.01.2018
środa

Oś maruderów

3 stycznia 2018, środa,

Zakaz współpracy wojska i ambasadorów polskich za granicą z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy to wstyd i hańba. Im więcej takich wiadomości, tym więcej przelewam na konto Orkiestry. Poza tym szkoda słów.

Wizyta premiera Morawieckiego w Budapeszcie to ani klapa (na szczęście, bo nikomu rozsądnemu nie zależy na kompromitacji własnego kraju, niech inni go kompromitują), ani „sukces” dobrej zmiany (też na szczęście). To nie była klapa, ponieważ – przynajmniej na zewnątrz – nie doszło do żadnego sporu ani do widocznej różnicy zdań. Morawiecki dobrze wybrał cel swojej pierwszej wizyty „dwustronnej”. Tylko na Węgrzech mógł liczyć na tak ciepłe przyjęcie z najwyższymi honorami. Gdyby zatrzymał się po drodze, w Czechach lub na Słowacji, nie byłoby tak łatwo.

Wizyta nie była też widocznym sukcesem, ponieważ zobowiązania Orbána w sprawie obrony Polski przed artykułem 7 traktatu lizbońskiego, jeśli były, to niepubliczne, co byłoby bardziej zobowiązujące. Być może jednak stało się tak na prośbę strony polskiej, która nie chciała, żeby pierwsza wizyta Morawieckiego miała „proszalny” (jak mówi red. Pawel Wroński z „GW”) charakter. Osobiście nie wierzę w takie wyrafinowanie naszej dyplomacji, ale Bielan lub Szczerski są do czegoś takiego zdolni.

Orbán mógł posunąć się dalej, popierając wprost deformy w Polsce, ale w zamian nie szczędził banałów, że Polska jest największym, najważniejszym krajem regionu, że należy wzmacniać Grupę Wyszehradzką i Trójmorze, że Europa Wschodnia przybiera na znaczeniu, żeby Europa była Europą, suwerenność, chrześcijaństwo, uchodźcy i korzyści Zachodu z Unii Europejskiej. W sumie rozgrzewka polskiego premiera przebiegła bez sensacji. Politycy PiS zapewniają, że Orbán zobowiązał się obronić Polskę w sprawie art. 7, ale czarno na białym tego nie ma, choć jest to całkiem prawdopodobne.

Za tydzień, 9 maja w Brukseli, będzie dużo trudniej. Wtedy okaże się, jak zręcznym dyplomatą jest polski premier w odróżnieniu od swojej poprzedniczki, która pohukiwała na Europę i przekonywała, że w Polsce wszystko jest OK. Premier Morawiecki jedzie do jaskini zła, gdzie spożyje lunch z tym pijakiem Junckerem (który powinien najpierw uporządkować swoje podwórko) oraz z zaciekłym polakożercą i przegranym socjalistą, Holendrem Timmermansem. To są politycy z innej parafii niż Orbán – nie zaprowadzili rządów autokratycznych w swoich krajach, nie pogonili sędziów na wcześniejszą emeryturę, nie spacyfikowali organizacji pozarządowych jako obcych agentur, wiedzą, co robi Soros, co dzieje się na Węgrzech, włącznie z ich flirtem z Rosją, mają za sobą znaczną większość państw Unii Europejskiej, parlamentu, Komisji Europejskiej, na czele której obaj stoją, a także Komisji Weneckiej, organizacji prawniczych, opinii publicznej i mediów, a za oceanem – Departamentu Stanu.

Co prawda kości zostały rzucone i prezydent Duda podpisał fatalne ustawy kończące niezawisłość sądownictwa dosłownie kilka godzin po wdrożeniu art. 7 przez Unię wobec Polski, ale to sprawy nie zamyka. Na razie Warszawa ma trzy miesiące na odpowiedź, a potem się zobaczy. Niezależny ekspert, konstytucjonalista, dr Maciej Taborowski (INP PAN), przekonuje w Archiwum Osiatyńskiego (OKO.press), że Komisja wycofuje część zarzutów wobec Polski i przed Trybunałem wybierze wariant łagodniejszy.

Oś Warszawa – Budapeszt pozostanie co prawda krótka, ale wiodące państwa Unii, zaprzątnięte swoimi planami dalszej szybszej integracji w strefie euro, nie zechcą zawracać sobie głowy maruderami.

PS Jak już wspomniałem, zakaz współpracy wojska i ambasadorów polskich za granicą z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy to wstyd i hańba.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 458

Dodaj komentarz »
  1. Pierwsza bilateralna wizyta Morawieckiego jest odbiciem międzynarodowej pozycji Polski pod rządami PiSu.
    Bo niby gdzie miał pojechać i gdzie go jeszcze czekają ?
    Czy Orban będzie umierał za polskie deformy wypada odczekać ?
    Do czasu Orban był politykiem rozsądnym , który za każdym razem sprytnie potrafił wysądować możliwości własnych deform w UE i wycofać się , kiedy było niebezpiecznie , a za pomocą kilku zwodów udało mu się wykiwać UE i pod jej bokiem urządzić na Węgrzech system autorytatywny, do którego PiSowi jeszcze brakuje.
    Jak Orban zachowa sie wobec artykułu 7 wprowadzonego wobec Polski , zależy od tego co bedzie bardziej korzystne dla niego i od tego zależy przyszłość Polski w UE .
    Dla mnie jest ona i tak już przesądzona .
    Putin oczekuje was z rozwartymi ramionami.

  2. Z tym zakazem wspolpracy administracji panstwowej z p.Owsiakiem to nie jest az tak oczywista sprawa jak piszesz, Autorze:
    p.Owsiak wyszedl poza funkcje prezesa instytucji charytatywnej.
    Nie od dzis wiekszosc jego publicznych wypowiedzi skierowanych jest przeciw rzadowi.
    Poniewaz p.Owsiak nie dystansuje swej osoby/ swej obecnosci w polityce od dzialnosci WOSP trudno by cos takiego robil rzad i jego agendy ( tu ambasadorowie).
    Reasumujac: jesli sie kopie kogos po glowie to nie wypada oczekiwac by potem ten ktos ci buty wyczyscil.

    Co do wplacania darowizn na instytucje charytatywne to polecalbym Polska Akcje Humanitarna pani Ochojskiej. Nie tylko dlatego ze robi dobre rzeczy (WOSP takoz), ale dlatego ze Polityka ma pewien dlug moralny wobec tej organizacji.

    marcin.lazarowicz

  3. Polska maruderem?
    Wygląda mi, że maszeruje szybko, ale nie w tę stronę.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Czytajac na temat nadchodzacej wizyty p.Morawieckiego w Brukseli az sie prosi zapytac jakie sa polskie cele tej wizyty? Co wazne: odkrecanie zaszlosci czy moze jaskies sprawy biezace? A moze jakies tematy jakie Polska chce wprowadzic na agende EU?
    A moze przymiiarki do nastepnego budzetu EU: do tego co Polska ma don wniesc i do tego co ma zen otrzymac.
    A moze pierwsze przymiarki/sondowanie w kwestii reformy EU?

    Jesli nie znam celow trudno mi bedzie oceniac skutki wizyty.

    ml

  6. Za tydzień, 9 stycznia (nie 9 maja) premier może wyjść po angielsku, nie żegnając się w środku lunchu. Wytłumaczenie przed suwerenem znajdzie bez problemu. Pijak i polakożerca nie rozumieją co to jest Rubikon, prezes i jego podwładni już go przekroczyli. Mówi się, że Morawiecki będzie straszył polexitem i tym jaką stratę to przyniosłoby Unii. Myślę, że na takie dictum acerbum brukselskie elity zagrają na ledwo dostrzegalną marginalizację Polski. Raz będzie bolał, ale nie zostawi śladów.

  7. Teoria pt. „Polski biznes już przeszedł na stronę PiS” jest nieco przedwczesna, zdaje mi się.

    http://wyborcza.biz/biznes/7,147584,22839108,przedsiebiorcy-czujemy-sie-oszukani-przez-panstwo-zus-nagle.html

  8. 1. Patologią były wydatki środków publicznych na jedną organizację dobroczynną arbitralnie wybraną.

    2. Ktoś o życiorysie autora powinien powstrzymać się od ostrych ocen moralnych.

  9. p.Teo

    „Mówi się, że Morawiecki będzie straszył polexitem i tym jaką stratę to przyniosłoby Unii”

    Czy zechcialby pan napisac gdzie sie tak mowi? Kto wypowiada podobne opinie?

    z gory dziekuje

    marcin.lazarowicz

  10. Bez waluty euro Polska jest maruderem:

    „… zapewnienie Polsce miejsca w nowej unii politycznej, która już się zaczyna budować w Unii, właśnie na fundamencie strefy euro. Bez udziału w niej będziemy mogli być partnerem prowincjonalnych Węgier Orbana, ale nie mocarstw „starej Europy”, zwłaszcza Niemiec i Francji – a taką pozycję już zaczęliśmy budować w pierwszej połowie poprzedniej dekady.”

    http://wyborcza.pl/7,75968,22853653,polska-w-strefie-euro-juz-nie-czas-na-debate.html

    Główną winą Tuska nie jest „ciepła woda w kranie”, lecz to „że PO nie ma z kim przegrać”. Powinien był wprowadzić europejską walutę, utrzymać OFE …

  11. „Nie od dzis wiekszosc jego publicznych wypowiedzi skierowanych jest przeciw rzadowi” – donosi nam emigrant @neospa (0:55). Że też nie chce mu się użyć polskiej czcionki.

    Czy obywatel polski nie może publicznie wypowiadać się przeciw rządowi?
    Czy za krytykę rządu organy państwowe mają go zignorować?
    Tak było w PRL.

    @neospa jest złogiem demoludów i nie ma potrzeby z nim rozmawiać.

  12. „ogromne ciśnienie od wewnątrz”

    Rozumiem to, bo sam to przeżywam, takie ciśnienie od wewnątrz, czasem mniejsze, innym razem ogromne, że aż mnie rozrywa.
    Więc się nie dziwię, że skrzydło tupolewa tak miało i w końcu je rozerwało. Już za miesięcy parę, trzy z jednym tygodniem cała prawda o zamachu będzie odsłonięta. Z niecierpliwością czekam tej chwili. Wybiorę się z pielgrzymką na Krakowskie Przedmieście, bo tam takie prawdy prezes odsłania suwerenowi do wiadomości.

    Czy potrzebna jest karta wstępu? Czy warunkiem jest legitymacja partyjna PIS? A może abonament TV Trwam i moherowy beret na głowie wystarczy?

  13. p.Teo

    Twierzi pan ze nie ma potrzeby ze mna rozmawiac, ale jednak pan to robi.
    Moglby mi pan prosze pomoc zrozumiec o co panu chodzi?

    Co do WOSP to uczestnictwo w nim funkcjonariuszy panstwa (ambasadorow, wojska) nie jest i nigdy nie bylo ich obowiazkiem, jest dobra wola ich przelozonych. Ta dobra wola polega na udzieleniu zgody na uczestnictwo akurat w tej akcji.
    Trudno oczekiwac dobrej woli wobec kogos kto na pana pluje.

    Mam nadzieje ze nie czuje sie pan przez mnie osmieszony. Jesli tak to ogromnie przepraszam.

    marcin.lazarowicz

  14. p.Teo

    „Bez waluty EUR Polska jest maruderem”

    Czy Dania ze swa korona jest wg pana maruderem w EU?
    A co z UK? Funt powodowal ze Wielka Brytania byla maruderem EU? Naprawde?
    A Polska ze swa zlotowka jako nasilniejsza waluta swiata` 2017 ?( Wie pan co znaczy „najsilniejsza waluta swiata?) A Czechy ze swa korona? Tez wg pana sa maruderem Europy?

    Jesli nie to czemuz pisze pan takie rzeczy?

    ml

  15. Wielka Orkiestra, tak samo jak zupki Kuronia, jest fasada, za ktora miliony zyja w nedzy i ponizeniu na skutek sprowadzenia do Polski krzyzakow neoliberalizmu.

  16. Można mieć różne zastrzeżenia do dobrej zmiany, ale próba utworzenia koalicji państw składających się z dawnych ‚demoludów’ jest sensowna. Na tym etapie nie zagraża ona Unii Europejskiej , a tylko przypomina o istnieniu tych państw, mających inne zmartwienia i odmienne poglądy, w istotnych sprawach dotyczących bezpieczeństwa Europy, żagrożonej libertyńskimi inowacjami narzucanymi przez zblazowane państwa zachodniej Europy.
    Wizyta premiera na Węgrzech była bardzo udana, ale nadęte komentarze jakie usłyszeliśmy w Wiadomościach przypominają najgorszy okres propagandy PRL-owskiej.

  17. Do Wyszehradu przekonać Austrię i mamy Austro-Węgry.Jako zaporę przed Rosją.Tak sobie myślę o CK w IV RP.

  18. p.Stanislaw

    Tak to dobry pomysl z Austro -Wegrami. Sam dodalbym jeszcze Transylwanie (Drakula).
    Na pierwsza linie takiej antyrosyjskiej krucjaty dalbym dentystow. To dlatego ze wszyscy sie ich boja….

    ml

  19. SŁOWIANIN STANISŁAW
    4 stycznia o godz. 6:56
    Austria i Węgry dzisiaj, to jednak nie Austro-Węgry. A jeśli już, to albo A-W albo IV RP.

  20. wiesiek59
    3 stycznia o godz. 18:24

    Traci fason intelektualisty z recyklingu i wmawia sobie oraz drugim, ze uchodzcy z Iranu przed rzadami kleru i podczas rzadow tegoz pojawiaja sie w Europie zachodniej jako spacerowicze.

    Wiesio donosi….

    …Debilątko ty moje…..
    …Emigracja z przyczyn ekonomicznych, to raczej norma w kapitalizmie…Nie pisze Wiesio o innych paraustrojach i „falach“ uchodzcow od kiedy pamietam.

    Wiesio przodownik blogosfery obok NEO sugeruje, ze Iranki i Iranczycy uciekaja z Iranu z przyczyn ekonomicznych. Wiesio nie widzial bogatych uchodzcow z Iranu, Syrii czy Iraku. Wiesio nic nie wie o wojnach i konfliktach finansowanych przez Iran. Wiesio ostrzy sobie wzrok na Izrael. Kleru nie zauwaza.

    Wiesio zapamietal z WUMLu i donosi……………………

    …By wywołać zamieszki, wystarczy podwyższyć ceny żywności na świecie, obniżyć wartość towarów eksportowanych z danego kraju, podnieść oprocentowanie udzielonych wcześniej kredytów…
    Poza tym w Iranie wszyscy sa szczesliwi. Wiesio rowniez w samozadowoleniu. Wiesiowi wystarczy lektura paru zdan i Wiesio donosi. Gdyby Wiesio mial dostep do procedur azylowych Iranczykow i Iranek, nie robilby z siebie……gratis, podobnie jak NEO.

    blackley
    3 stycznia o godz. 17:11
    wiesiek 59
    ”Rozpętanie wojny domowej przyniosło by śmierć setek tysięcy.
    A tym zainteresowanych jest kilka krajów- ścierwojadów, od dziesięcioleci żywiących się w ten sposób truchłami upadłych państw.
    Sianie chaosu zdaje się być jedynym intratnym zajęciem.”
    panie , powinien pan jeszcze napisać o ” odwetowcach z Bonn” , ”spekulantach ” , ” kułakach ” , ” zaplutych karłach reakcji” , może być też jeszcze o ” odrąbywaniu rąk” i ” zrzucaniu stonki ”
    ten sam pakiet politgramoty , nędznej , dawno przebrzmiałej , cuchnącej komunizmem politgramoty …..
    Nie wierzę w to że panu ktoś płaci. Robi pan to z przekonania .I to jest najgorsze , że pan w to NAPRAWDĘ WIERZY.

    Nie rozumiem pseudodebaty i zachwytow nad 500+. Dodatki rodzinne (dzieci) sa przyznawane w ielu krajach europejskich od dawna (Francja , Niemcy) i jest to poniekad zrozumiale. W Niemczech ochrona rodziny zapisana jest bowiem w Konstytucji. Dlategonie dziwie sie, ze PiS wprowadzil taki dodatek, nie dziwie sie, ze z niego korzystajacy sa zadowoleni. Dziwie sie „wietrznym“ krytykom.

    Przodownik blogosfery wypisuje jezykiem pisowym, tym razem o Izraelu i uchodzcach. Mowa przodownika jest dosc ograniczona, bo nie pisze on, ze o fakcie wydalenia kogokolwiez Izraela nie decyduje , lecz sad. Dlatego droga od zyczen, slusznych lub nie , oraz zamiarow rzadu, do ich zrealizowania jest dluga i skomplikowana.
    Przodwnik wyslugujac sie pisowa mowa nie informuje nas o dysproporcji miedzy Izraelem, a Polska dotyczacej wielkosci populacji ora uchodzcow/migrantow.

    Gdy Przodownik rozpacza nad sytuacja w Niemczech i chwali za TVP spokoj w Polsce, to nie czytajac do konca samizdatow, nie wie, ze Niemcy od lat intensywnie realizuja programy reintegracyjne, czyt. organizowanie dobrowolnego powrtotu lub wydalanie migrantow. Oczywiscie po wyroku sadowym SA. Przodownik nie rozumie roznicy miedzy wydaleniem (akt administracyjny) , a deportacja.

    Przodownik stal sie milosnikiem Izraela i niestrudzenie czerpie z przykladow, ktorych nie rozumie.

    Jezyk Wiesia donoszacego o zamieszkach w Iranie przypomina mi mowe prycypala z PRLu, ktorego przemowienia nie byly odtwarzane z plyt. Plyta Wiesia jest niestety zdarta.

  21. neospasmin
    4 stycznia o godz. 6:06
    Przewalutowal sie.

  22. cd. o stereotypach

    Przodowniczkom, czasowo nieobecnym oraz Przodownikom blogosfery……………….

    Twierdzenie, ze Zydom w Polsce jest (bylo) dobrze, ma posmak, mam nadzieje, ze li tylko posmak antysemicki,, tenor jednak bliski powyzszych wypowiedzi. Wyraznie pisze o tym St. Witkowski w “ Zydzi przestancie klamac”. Pisze on rowniez, ze izolacja Zydow na terytorium Polski byla ich wina. Pamietam dobrze identyczny wpis niejakiej Magrud, od ktorego zaczal sie trwajacy spor. Magrud sie wyciszyla, lecz wielu w blogosferze sadzi nadal, czesto bezwiednie, jednak nie bezwolnie, ze antysemityzm jest konieczna postawa obronna Polakow. Celuja w tym przodownicy blogosfery (zabka, 404 , zetus, wiesiek i reszta ferajny).

    Ujawnianie Zydow jest niejako naszym obowiazkiem,. Nawolywal do tego w 1990 roku Walesa, ks. Jankowski, o. Rydzyk (o anonimowych milcze). W naszej (dzisiejszej) mowie obecny jest zwrot, przyznal sie, ze jest Zydem, homoseksualista etc.. Kiedys wyczytalem w Nesweeku, osoby starsze przyznaja sie do uprawiania seksu. Motto nawolywan brzmialo czesto; nie mozna dwom panom sluzyc. Iscie europejskie postrzeganie swiata

    Przy dyskusjach o przyszlym prezydencie/kandydacie ksenofobiczne oraz antysemickie wpisy swiadcza o pomnazaniu sie Lizakowych Ludzi. W 1994 roku pisze profesor PAN, senator W.W. Bojarski w ksiazce „Wiecej Polski“ – niepokojace jest natomiast, ze nie ujawnila sie oficjalnie w polityce bardzo ruchliwa grupa kosmoplityczna oraz grupa mniejszosci pochodzenia zydowskiego i jej interesy.

    O broszurach i zeszycikach z kioskow Ruch-u nie wspominam. Wspomne jednak wydawce L. Bubel. Polecam gazete Bubla “Tajemnice swiata”. Przypominajac Bubla przypominam sobie moje pseudodyskusje ze (zde)zorientowanymi doskonale w problematyce merdcow syjonu oraz zalozenia panstwa Izrael

    Coz, kazdy stara sie jak moze i czyta, co moze. O Ratajczaku, wykladowcy z Opola, ktory cala elite Trzeciej Rzeszy idendyfikowal z Zydami, nie warto wspominac. Cezura w potrzegniu antysemityzmu byla opisana wyzej dyskusja o Jedwabnem, szczegolnie ciekawa jest publikacja Chodkiewicza, ktory jako historyk nie powoluje sie wogole na relacjie swiadkow.

    Jednoglosnie natomiast potepia z innymi ksiazke Grossa. Przy okazji owej dyskusji powrocono do “Malowanego Ptaka” Kosinskego. Celowal w tym ks. Prof. Chrostowski. Probowal on nasladujac antysemicki styl tlumaczyc opisywane przez Kosinskiego nastroje wsrod Polakow, kolaboracja z NKWD, milczeniem bogatych Zydow wobec Holokaustu, Zydow bedacymi w przeszlosci komunistycznymi aparatczykami etc.. (notabene-nie bylo ich wiecej niz wynikaloby z przekroju „demoskopicznego“).

    Zdaje sobie sprawe, ze powtarzam sie, lecz takie przyklady stanowiace wprawdzie okruchy naszej pamieci spolecznej sa znaczace w duzej czesci naszej socjalizacji. Ks. Prof Chrostowski uwaza pomysl przeproszenia Zydow za Jedwabne za conajmniej chorobliwy. Chorobliwym obrazem byla dla niego rowniez ksiazka Kosinskiego. Sam Kosinski w przypomnianym wywiadzie (Odra, listopad 2009) odwoluje sie do wolnosci pisarza i narratora, ktorych nie nalezaloby utozsamiac. Ci, ktorzy zarzucaja Kosinskiemu “kokietowanie” zyciorysem proponuje zamiane ich wlasych za Kosinskiego, bilans bedzie zawsze ujemny.

    Zapominam celowo publikacje P. Gontarczyka. Warto jednak przytoczyc watek rzekomej kolaboracji Zydow z sowieckim aparatem represji u historyka Strzembosza. Watek ten tlumaczy rzekomo postawy antysemickie Polakow podczas wojny oraz w latach powojennych. Nota bene Strzembsz zostal honorowym obywatelem Jedwabnego. Mieszkancy Jedwabnego pewnie zapomnieli, ze Strzembosz pozniej calkowicie sie zgodzil z ustaleniami sledztwa IPN. Mam nadzieje, ze honorowe obywatelswto nie zostanie mu odebrane.

    Kopec przy okazji dyskusji o Jedwabnym powoluje sie na honorowego konsula RO w Izraelu, ktory twierdzi, ze Holokaust to takze biznes. Czesto, rowniez w blogosferze cytowany jest Finkelstein, dyzurny zydowski politolog z USA. Celowo napisalem, zydowski, bo dla niektorych jest to znaczace i wazne; Zyd krytykuje Zydow. Jest to typowy przyklad kola ratunkowego dla antysemitow.

  23. p.Saldo mortale

    „Twierdzenie, ze Zydom w Polsce jest (bylo) dobrze, ma posmak, mam nadzieje, ze li tylko posmak antysemicki”

    Eee tam, w Polsce nie moze im byc dobrze, co innego w Niemczech…
    Tam milosc do Zyda przechodzi z pokolenia na pokolenie. Myle sie?

    ml

  24. Dlaczego NEO robi z siebie durnia i to gratis???

  25. Wiesiowi , NEO, Przodownikowi oraz pozostalym tracacym energie na pisowa mowe……………..

    Nie tylko pracownicy niewykwalifikowani.

    60 procent uchodzcow, ktorzy znalezli zatrudnienie, pracuja jako pracownicy wykwalifikowani.

    Analiza Instytutu Niemieckiej Gospodarki w Kolonii pokazuje, ze uchodzcy nie tylko wykonuja prace niewykwalifikowane. Aktualnie zatrudnionych jest 140.000 osob z osmiu krajow pochodzenia wiekszosci uchodzcow; Afganistan, Erytrea, Irak, Iran, Nigeria, Pakistan, Somalia i Syria, ktore uiszczaja skladki socjalne. 60% z nich jest zatrudnionych w zawodach wymagajacych kwalifikacji, 40% wykonuje prace nie wymagajace kwalifikacji.

    9,4% wykonuje zawody wymagajace wyksztalcenia akademickiego. Prawie ¼ wszystkich zatrudnionych pochodzi z Syrii. 1/5 z Afganistanu, 15% z Iraku i 14% z Iranu.

    Wysoki procent wykwalifikowanych pracownikow pochodzi z Afganistanu (ponad 50%).
    Wedlug danych Federalnej Agencji Pracy ¾ zatrudnionych uchodzcow pracuje w malych i srednich przedsiebiorstwach. ¼ w duzych zakladach.
    ……………………………………………………………………………………………………………………………………………………..
    Z doswiadczenia wiem, ze wielu uchodzcow usamodzielni sie w przyszlosci i zalozy swoje firmy. Donoszacy Wiesio moglby sprawdzic ile osob zostalo deportowanych czy tez opuscilo Niemcy dobrowolnie. Moim zdanie sa to znaczace liczby. Dlatego cala panika pisowskiej prasy i TVP byla i jest bezpodstawna.
    Podobnie dotyczy do reportazy TVP z Hamburga, Paryza czy Berlina, z ktorego donosil p. Gmyz. Sa one klamliwe, wprowadzajace w blad. Pomieszane czasowo, rzeczowo etc.. Majace jednak jeden cel, zdyskredytowanie uchodzcow jako terorystow i polityki dotyczacej problematyki uchodzczej.
    Np. , na wiecej nie mam ochoty i czasu, zamieszki z Hamburga podczas Szczytu 20 pokazywane sa jednoczesnie z tymi w Paryzu przed swietami,a wszystko okraszone jako slabosc policji niemieckiej i francuskiej w konfrontacjach z uchodzcami. Krytyka zwiazkow zawodowych, slusznie domagajacych sie poprawy kondycji policjantek i policjantow (rola zwiazkow) uogolniana jest az do nieba ciagle w kontekscie uchodzcow. Gwoli wyjasnienia; w Hamburgu chodzilo o niemieckich czlonkow lewicowych ruchow autonomicznych, a w Paryzu o trzecie pkolenie migrantow, urodzonych i socjalizowanych we Francji, posiadajacych obywatelstwo francuskie.

    Nie znaczy to, ze integracja uchodzcow i migrantow nie stwarza zadnych problemow. Jednym z najwiekszych jest jednak kwestia neofaszystow. Dotychczas zginelo wiecej uchodzcow z rak neofaszystow/neonazistow, niz w zamachach islamistow (Niemcy).
    Nie znaczy to, ze problem nie istnieje. Nie znaczy to jednak, ze jest nierozwiazywalny. Jak juz pisalem, pamietam, gdy do Niemiec przybylo w jednym roku 400.000 uchodzcow, wielu z Iranu, Sri Lanka, Pakistanu, Bangladesh, Ghany, Togo….dzisiaj wiekszosc z nich jest zintegrowana lub czesc z nich opuscila Niemcy (dobrowolnie-programy reintegracyjne IOM lub przymusowo).

    Pamietam okrzyki dotyczace Wietnamczykowz bylej NRD. Dzisiaj zintegrowani. Pamietam ubolewania na polskimi uchodzcami, dzisiaj zintegrowani.
    Za cwierc wieku „wietrznie“ wczorajsi beda donosili, ze Niemcy zrobily interes na uchodzcach. W Polsce brakuje rak do pracy,a 7.000 uchodzcow sa problemem nierozwiazywalnym.

    Milion migrantek i migrantow z Ukrainy „sprzedaje“ polski premier w wywiadzie w USA jako uchodzcow. I tak karuzela ideologiczna sie kreci. Kreci sie rowniez w glowach budujacym polska potege z Wegrami pomijajac Europe.

  26. NEO nie wie, bo pisowa mowa o tym nie glosi, ze Niemcy ciagle przyjmuja zydow np. z Rosji w ramach kontyngentu, ktorzy otrzymuja automnatycznie prawo pobytu, prawo do nauki/studiowania oraz prawo do wszelkich swiadczen analogicznie do Niemcow.

    NEO przyjal uchodzcow z Ukrainy do pracy.

  27. NEO nie wie, bo robi z siebie …..gratis, ze zydzi po pogromach razar po wojnie (pierwszy w Krakowie w 45 roku) chetnie wyjezdzali do Niemiec i do Austrii. NEO nie wie, ze UB po wojnie organizowal nielegalne transporty zydow , ktorzy chcieli osiedlic sie w Austrii.

    Dlaczego NEO robi z siebie….gratis???

  28. p.Saldo mortale:

    to nie o Niemcow mi chodzi- chodzi mi o Zydow.
    O latwosci wieszania przez nich psow na Polakach i zupelnej ciszy na temat Niemcow.
    O bezrefleksyjnosci ich przenoszenia sie chocby z Polski do Niemiec.
    Wlasnie w tym kontekscie widac jak deta historia jest zaglada przez duze Z.
    Deta boo zwrocona nie przeciwko katom i ich zydowskim pomocnikom ale przeciw swiadkom.
    i nie pisze tu o faktach, ale o sposobie ich przedstawiania. Chocby w panskich, wielokrotnie wklejanych na tym blogu wpisach.
    Wydaje mi sie to obrzydliwe.

    ml

  29. @teo
    4 stycznia o godz. 1:06

    „Mówi się, że Morawiecki będzie straszył polexitem i tym jaką stratę to przyniosłoby Unii”.

    Stratę? Między Brexitem a Polexitem jest zasadnicza różnica – Wielka Brytania była jednym z największych płatników Unii, a Polska jest jej największym beneficjentem.

  30. Marsz zmowy militarnej AngloZionist na Iran. https://www.globalresearch.ca/selected-articles-iran-war-color-revolution-as-first-step/5624784
    Wiele informacji i nieznanych szczegółów.

  31. NEO nie wie, ze Niemcy (przynajmniej wielu) starali sie i staraja sie nadal rozliczyc z przeszloscia. Polacy i Polki maja (przynajmniej wielu) problemy ze zmiana paradygmatu , z ofiar na…..do wyboru wedlug doswiadczen. NEO nie potrafi zrozumiec ze wszyscy jestesmy wspolodpowiedzialni i chronienie sie w kokonie ofiary jest apolityczne. Wspoodpowiedzialni za przeszlosc i przyszlosc, przede wszystkim za przyszlosc.

    Jestem pewny, NEO wydaje sie obrzydliwe, ze obrzydliwy jest antysemityzm NEOspasmina, ktory uogolnia doswiadczenia wlasne, niektorych ofiar na wszystkich zydow.

    NEO nie lubi przedstawiania faktow, NEO lubi natomiast teatr absurdu w wykonaniu wlasnych (nie porownuje tu nieszczesnego intelektualnie NEO do B. bynajmniej).

    NEO nie lubi ciszy na temat Niemcow, Neo po prostu robi z siebie „durnia” gratis, jak ktos napisal w blogosferze.

    NEO poglebiony intelektualnie w pisowym swiecie nie ma pojecia o Niemcach i Niemczech. Mi sie nic nie wydaje, NEO wydaje siebie, obnazajac swoja naga juz antysemicka twarz.

  32. Saldo mortale
    4 stycznia o godz. 10:11
    daje przykład żonglerki zwanej „statystyką”.

  33. NEO radze poczytac Grynberga, to dowie sie dlaczego zydzi opuszczali Polske po wojnie. NEO pomija powojenne pogromy….NEO pomija siebie…..NEO jest po prostu anty. Zydzi opuszali Polske i jechali po wojnie do Niemiec, gdzie panowala bieda i glod. NEO sie nad tym nie zastanawia.

  34. Ciekawe czy Morawiecki upomniał się u Orbana o rekompensatę za czas zaboru w ramach CK i okupację wraz katolickim wehrmachtem w ramach Generalnej Guberni.Tak sobie myślę o rechrystanizacji- kochajmy się jak bracia ale rozliczajmy jak Żydzi.Węgrzy to imigranci-koczownicy z Euroazji w zasadzie obce ciało w chrześcijańskiej Europie.Dlatego na zasadzie psa ogrodnika innych imigrantów nie tolerują.Obszczywają swoje terytorium znacząc granice.Co w przyrodzie jest normalne.Teraz wróci czas wymierzania Janosikom kary za ziobro jak w CK.Bratanek co był zaborcą i okupantem to wymarzony wyklęty bo walczył z Ruskimi.

  35. Zezem

    Oraz doswiadczeniem wlasnym; mianowicie pracy z migrantami we Francji i Niemczech od ponad czterdziestu lat, ciagle aktywnie. Sprobuj dokonac takiej zonglerki, bede pelen podziwu.

  36. Ponizej kolejny przyklad antysemickiego wpisu……

    ŁOWIANIN STANISŁAW
    4 stycznia o godz. 11:09

    Ciekawe czy Morawiecki upomniał się u Orbana o rekompensatę za czas zaboru w ramach CK i okupację wraz katolickim wehrmachtem w ramach Generalnej Guberni.Tak sobie myślę o rechrystanizacji-

    k o c h a j m y s i ę j a k b r a c i a a l e r o z l i c z a j m y j a k
    Ż y d z i .

  37. Co zrujnowalo bardziej kraje europejskie w ciagu ostatnich 116 lat; nacjonalizmy czy migracja?

  38. przez kilka dni mój komputer zachowywał się bardzo kapryśnie, może to biomet niekorzystny – mam nadzieje że dobroduszny staruszek wybaczy ten pogański nawyk uduchowiania rzeczy martwych
    Spróbuję nadrobić.
    – bardzo dobrze że @404 otrząsnęła się nieco z depresji, znam te sposoby – czasem warto wziąć do ręki gazetę albo pojechać na dyskotekę do Nieczajnej Górnej
    – trochę szkoda że spózniłam się z korespondencją do @Wieśka59 w temacie wyższości utraconych idei nad nad prozą obecnych dmokracji
    http://krytykapolityczna.pl/swiat/fiala-praca-w-kapitalizmie/
    przy okazji, czy któryś z blogowiczów już polecał ten tekst?, jeśli tak przepraszam za przynudzanie ale przez jakiś czas nie pisałam na blogu
    – Symetryczny dziękuje za poleconą lekturę, czytając zapowiedz znajduję pobliskie skrzyżowanie Rd X ze Street Y, ja to widzę na co dzień; upadłe małe i duże miasta.

  39. Sprawcy ukrzyżowania Jezusa byli antysemitami.Jednocześnie obrazili uczucia wyznawców IV RP koronujących Jezusa królem IV RP. Tak sobie myślę o antysemityzmie do kwadratu.

  40. Zabka konajaca….Zabka widzaca w kazdym piszacym o zydach, zyda. Witam moja rodaczke, zabke Konajaca, chociaz gdy chodzi o konanie, to raczej nie.

  41. Pytanie……………………

    Co zrujnowalo bardziej kraje europejskie w ciagu ostatnich 116 lat; nacjonalizmy czy migracja?

  42. Skad ten rusycyzm; blogowicz, chyba ze od panicz……………………………………………..
    Watpliwosci w r.z. Paniczka???

  43. Saldo mortale
    4 stycznia o godz. 11:09
    Podziwiam żonglowanie liczbami nie tylko tutaj ale i w niektórych mediach. W dobie internetu i jeszcze jako-takiego dostępu* do różnych źródeł informacji można ocenić m.in. podawaną statystykę o kórej wspomniałem.
    Znam inne oceny i statystyki dotyczące poruszanego tematu.
    Tak więc nie stawiaj tezy „a priori”.
    *coraz częściej są zakusy wprowadzania prawnych „reguł” przez polityków oceniających co jest właściwe a co nie.

  44. neospasmin; 0:55.

    Ochojska to wredne falszywe babsko,ona i jej akcje humanitarne nie maja
    na celu aby komukolwiek pomoc ale aby za wszelka cene szkodzic Rosji.
    Najpierw ,,pomagala” Czeczenom kiedy prowadzili wojne z Rosja potem
    Gruzinom a teraz Ukraincom czyli banderowcom ktorzy mordowali Polakow.
    Czemu nie pomaga Polakom na dalekim wschodzie skoro taka dobra ?.
    Po rozpadzie ZSRR kazdy kto sie czul Zydem mogl do Israela wyjechac
    i byl mile widziany,kazdy kto sie czul Niemcem wracal i dostawal stosowna
    pomoc od rzadu.
    Do Polski zaden Polak z Rosji wrocic nie moze drzwi przed nimi zostaly
    zamkniete,polski rzad chelpi sie tym ze przyjol prawie million Ukraincow
    czyli banderowcow i miejsca sie znalazly a dla Polakow miejsca nie ma
    i to dotyczy wszystkich rzadow posolidarnosciowych.
    Czekam abys sie wypowiedzial w tej sprawie dlaczego tak jest bo wszedzie
    ponoje zmowa milczenia na ten temat.

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10210553711260322&set=a.10201511210603457.1073741827.1272316029&type=3&theater

  45. żabka konająca
    Najmocniej przepraszam , ze sie wtran…m ale nie chodzi o wtr…nie a tym bardziej o zaczepianie a o pomoc ( bm niepotrzebna , pod wplywem K. i jakiegos moze nieuzadnionego przypuszczenia , czy skojarzenia .. albo czegos jeszcze innego , well..)

    „– bardzo dobrze że @404 otrząsnęła się nieco z depresji, znam te sposoby – czasem warto wziąć do ręki gazetę albo pojechać na dyskotekę do Nieczajnej Górnej ”
    Moze zamiast gazety i jechania na dyskoteki mozna wziac udzial w ” szkockim pogrzebie ” . Zrobilem to ” wirtualnie”( obejrzalem sobie ) i o dziwo poprawilo mi sie na tyle , ze napisalem to co napisalem.
    Jutro bm wroce ( przyjde do siebie ). Juz powoli ..

  46. Wracając do poprzedniego blogu i problemu – jak zwracać się na forum publicznym do blogowicza który nie życzy sobie poufałości, zbrataniem gardzi a wręcz przeciwnie domaga się szacunku z racji wygłaszanych przez siebie poglądów.
    Jedyny słuszny zwrot „Pan Szanowny” jest już zajęty [ RJ]
    Może na przykład : „Wasza Dostojność”, wszystko pisane z dużej litery @blackley, bo takie są zasady polskiej pisowni

  47. panie żabko konająca ,

    zwracać się per panie blackley. Nie z powodu ” wygłaszanych przez siebie poglądow ” a z powodu , zwyczajnie , ze nie ma zyczenia spoufalać się z osobami , których nie znam . Jak się spotkamy w realu i przypadniemy sobie do gustu , będziemy mówić sobie po imieniu . Na razie – pan jest ok , to normalna forma zwyczajowa , więc o co chodzi ?

  48. @teo
    4 stycznia o godz. 1:08

    Jak widać, Morawiecki niszczy polskie firmy gestapowskimi metodami, a równocześnie sprowadza do Polski kolejne montownie i dopłaca im do interesu (np. Mercedesowi dopłacił 80 mln złotych w gotówce, nie licząc ulg podatkowych). Popierał umowę TTIP, a potem CETA. Nie przeszkadza mu to powtarzać dziesięć razy na dzień we wszystkich możliwych mediach, że jego misją jest chronić Polskę przed „wyzyskiem” przez zachodni kapitał i wspierać polską przedsiębiorczość.

    Gdyby tzw. opozycji naprawdę zależało na odsunięciu PiS od władzy, to zajęłaby się w/w (i kilkoma innymi) problemami. Tzw. opozycję interesuje jednak wyłącznie obrona skorumpowanych sędziów. Czasem się zastanawiam, czy tzw. opozycja jest naprawdę tak głupia, czy jednak coś jest w teoriach spiskowych, według których PO-PiS to nierozerwalna całość, a zadanie PO polega obecnie na zapewnieniu PiS-owi jak najdłuższych rządów.

  49. p. Saldo mortale

    Przygladam sie panskim wpisom.
    Historia w nich toczy sie do kulminacji- do eksterminacji lat wojny. To ta eksterminacja u pana usprawiedliwia wszystkie wczesniejsze i pozniejsze zydowskie plugastwa. Lata 39-41 na ziemiach podbitych przez Sowietow, uczestnictwo calych zydowskich spolecznosci w zagladzie tych slabszych, ubozszych sposrod siebie czy wreszcie przygody kolegow i kolezanek Julii Brystygier czy Marcela Ranickiego.
    Jesli kluczem do historii w panskim wydaniu jest holocaust to prosze policzyc ile razy pada w nich slowo Niemiec/Niemcy. Zero?
    Prosze sobie samemu odpowiedziec na pytanie czemu tak jest.
    Jaka w swej istocie historie pan wciaz i wciaz opowiada.

    Poszukam porownania: to tak jakby ktos probowal opisac fenomen Gulagu poprzez te z jego ofiar ktore zginely na skutek pojedynkow. To frapujace podejscie badawcze i nie ma watpliwosci ze takie ofiary musialy byc, ale nie da sie w taki sposob opowiedziec istoty Gulagu. Slowo!

    ml

    Ps. Jeszcze raz chcialem podziekowac panu za “uczlowieczenie” pojecia antysemityzm.

    ml

  50. neospasmin
    3 stycznia o godz. 23:25
    Artykuł który załączyłeś ewidentnie przeczy twej tezie że , +500 biedę zlikwidowało .
    Na zdrowy rozum, to biedę u tych którzy nie dostają +500 to działanie ewidentnie biedę pogłębiło, bo inflacja i podwyżki żywności 10% najsilniej w nich własne bije.
    Jest jeszcze jedna sprawa, że trzeba patrzeć dalekowzrocznie , a nie jak przysłowiowy Kali co zarżną krowę. Już dziś widać że dalekosiężnie dobrych skutków nie będzie , bo inflacja i drożyzna je zlikwidują. Tak jak pisałem dawanie nie jest dobra metodą na ograniczanie biedy. Już to wyjaśniałem w poprzednim wpisie na ten temat.

  51. Pisanie o grzechach Żydów nie jest antysemityzmem skoro wszyscy jesteśmy grzesznikami od urodzenia, dziećmi Boga i na jego podobieństwo.Tak sobie myślę,że żyć w grzechu to dopiero jest grzech.

  52. Panie redaktorze.

    Bilans zysków i strat przystąpienia Polski do Unii jest bardzo różny, w zależności od tego, jakie publikacje przytoczymy.
    Sprzeczne zdania, podzielone opinie, zależą głównie od ideologii czy zapatrywań autorów.
    Nie pomaga w tym statystyka, skoro dane podaje się mocno selektywnie.

    Kraje dawnych demoludów mają całkowicie inną strukturę gospodarczą niż dawnej piętnastki, czy sześciu krajów- założycieli.
    Inne są też kierunki powiązań gospodarczych, eksportu.
    Nie mówiąc już o historycznych zaszłościach.

    Próba reanimacji Grupy Wyszehradzkiej jest po beznadziejnej polityce poprzednich dwóch lat, bezwzględnie słuszna.
    Nasz region ma WSPÓLNE interesy do zrobienia, w przeciwieństwie do twardego jądra Unii.
    Łączy nas jedynie wspólny rynek, a i to dość jednostronnie.
    To my mamy być rynkiem zbytu, zapleczem siły roboczej, montownią.
    W drugą stronę idzie to z oporami, sztucznymi barierami handlowymi.

    Zachodnioeuropejscy politycy wzięli sobie za punkt honoru wymusić na naszych krajach reguły, których w swoich nie stosują.
    Buta, bezczelność, arogancja, poczucie wyższości.
    Czasem wręcz pogarda z ich strony…..
    Albo będziemy tańczyć jak oni nam zagrają, albo pod własną, na razie dość nieśmiałą muzykę, zgodną z naszymi interesami.

  53. p. Saldo mortale

    Grynberga czytalem, jestem jednak pewien ze to byl pierwszy i ostatni raz. Na tle wspolczesnej mu litrratury to co pisal ma niewielka wartosc. Tu istotne zastrzezenie: dla mnie ma niewielka wartosc, nie dla ludzkosci.

    ml

  54. żabka konająca
    4 stycznia o godz. 11:25

    Tekst ciekawy, tyle że temat stary.

    W kierat codziennej pracy ponad siły, zaprzęgano ludzi różnymi metodami.
    Obecnie nie są to kajdany, bat, a przymus ekonomiczny.
    Kto nie pracuje, nie je, bądź nie może dołączyć do stada hedonistów, będących trendy, posiadających rzeczy według reklam niezbędnych do życia.
    Miraż człowieka sukcesu kreowany przez media zapewnia stały wzrost konsumpcji ponad stan, na kredyt.
    A konta słynnego 1% nieustannie rosną……
    W poprzednim roku o 27% zwiększyły się aktywa miliarderów.
    Co z redneckami?
    Białymi kołnierzykami?

  55. NEO jest humanista, nie jest oczywiscie antysmeita, a jeslin to uczlowieczonym. Wiec NEO nie jest antysemira, jest po prostu………chociaz ciagle nie wiem dlaczego robi z siebie …..gratis.

    NEO nie ma pojecia o MRR. NEO stosuje propagande, ktorej nauczyl sie na WUMLu, mianowicie zlo jednych probuje tlumaczyc zlem drugich.

  56. p.Maciej

    Zagadzam sie z panem zupelnie: najlepsza metoda na likwidacje biedy jest likwidacja biednych.
    Jesli ktos ryb lapac nie moze lub nie chce to wbijamy mu wedke niczym osikowy kolek w piers i juz odsetek najubozszych spada na leb na szyje.

    I o tym wlasnie mowi artykul jaki powolalem: 500+ ma sie tak do spadku obostwa posrod dzieci jak p.Owsiak do stanu polskich szpitali. To pan chcial napisac?

    ml

  57. @WOŚP i MSZ:
    Nie ma źródła informacji, więc wygląda to na fake news.

    @wyzysk:
    WOŚP zabierze może kilka bilboardów, więcej przesłonięć nie widzę.

    @wiesiek59:
    Wstąpienie do UE zakłada zniesienie barier na wspólnym rynku. Owszem, większym łatwiej. Ale im zawsze jest łatwiej. A jeśli masz jakieś krytyczne do UE statystyki to podeślij, bo jeszcze żadnej nie widziałem.

  58. W ramach IV RP katolicy powinni mieć zakaz wstępu do publicznej służby zdrowia.Wszak choroba jest karą boską za grzechy.Lekarze mają prawo w ramach klauzuli sumienia odmawiać pomocy medycznej informując o najbliższej placówce zwaną parafią.Tak sobie myślę,że służba zdrowia to pozostałość komunizmu i wymaga rechrystianizacji.

  59. PAK4
    4 stycznia o godz. 12:41

    Dane są rozproszone, nie ma całosciowego obrazu.
    -ile kosztowała nas prywatyzacja?
    -jakie sa koszty masowej emigracji?
    -likwidacji miejsc pracy i bezrobocia?
    -kosztów transferów kapitałowych z firm zagranicznych?
    -zwolnień podatkowych dla inwestorów?
    -dopłat do projektów unijnych finansowanych kredytem?

    Na ten temat czytam prawie codziennie, co ciekawsze rzeczy linkuję.
    Jak widzę, bez specjalnego efektu.

    Ostatnio znalazłem ciekawe porównanie.
    W byłe NRD wpompowano 2 biliony marek.
    Podniósł się na tym terenie poziom życia, produktywność?
    Zrównano się z Wessis?
    Procesy zachodzące na tym terenie są lustrzanym odbiciem tego co działo się u nas, bez olbrzymich transferów finansowych.

    Masz dwie pozycje tyczące kosztów naszych przemian.

    „Czarna księga prywatyzacji” Ślązaka
    ”http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/02/recenzja-ksiazki-ryszarda-slazaka-p-t-czarna-ksiega-prywatyzacji-1988-1994-czyli-jak-likwidowano-przemysl-wydawnictwo-wektory-wroclaw-2016-r/

    „Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa”- Cukiernika
    ”http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/teksty-o-unii-europejskiej/10-lat-w-unii/

    Resztę rozproszonych źródeł namierzysz sam, przy odrobinie starań.

    Na przyklad, sprawdzisz taką informację:

    „Z raportu organizacji Global Financial Integrity (GFI) za lata 2004 – 2013 wynika, że Polska była liderem w UE jeśli chodzi o drenaż środków finansowych przez zagraniczne podmioty. Analiza oficjalnych statystyk NBP na temat bilansu płatniczego Polski zdaje się potwierdzać wyniki raportu GFI. W latach 2004-2015 zagraniczne koncerny, rządy czy instytucje unijne wytransferowały poza granice naszego kraju równowartość ponad 622 miliardów zł!”

  60. Federacja Panstw Europejskich?

    Populisci wszystkich w – laczcie sie……Federacja Europejska?

    Czy podpisujac „ugode fiskalna“ wyrazilismy zgode na budowanie Europy Federalnej. Bez watpienia chodzi tu o kwestie zasadnicza umozliwiajaca stworzenie nowego politycznego porzadku, w ktorym wszyscy Europejczycy chcieliby zyc. Postepujaca globalizacja stanowi jednak znaczny dylemat w owym procesie; jest ona bowiem dla wielu przeszkoda w budowaniu nowych struktur. Przeszkoda realna i wirtualna, czyt. polityczna. Panstwa narodowe traca w wielu dziedzinach wylacznosc na kreowanie polityki gospodarczej i podatkowej, gdy jednoczesnie supranarodowe instytucje zyskuja ciagle na znaczeniu. Powoduje to poniekad pozorne rozmywanie sie odpowiedzialnosci za ww obszary polityczne oraz leki widoczne u politykow podazajacych pozornie za „glosem ludu“. Glos ludu (populizm) jest slyszalny przed stadionami, jest rowniez slyszalny w mediach, poza tym nigdzie.

    Oczywiscie oportunistom jest o wiele latwiej wykorzystywac owe leki w „dzialalnosci“ politycznej, niz wykonywac zmudna prace wyjasniajaca kolejne opcje polityczne lub ich brak. Duzej wagi nabiera natomiast polityka zagraniczna oraz zaangazowanie i znaczenie danego kraju w przestrzenii miedzynarodowej. Fokusowanie calej politycznej energii wylacznie na te polityke powoduje, ze demokratyczna organizacja panstwa oraz podmiotowe traktowanie obywatelek i obywateli jako ludowego suwerena ulegaja erozji.

    Dlatego tez wazne jest sprawdzenie zapisow UE w aspekcie ich wplywu na te demokratyczna zasade i ich zgodnosci z konstytucja. Jesli nie ma bowiem narodu europejskiego, to wazna jest kwestia, jak wladza panstwowa moze byc organizowana na plaszczyznie europejskiej przy zaangazowaniu poszczegolnych narodow. W dalszym ciagu stanowimy bowiem unie europejskich panstw i nacji.

    Jednoczesnie widoczne jest, ze „zjednoczenie“ politycznej suwerennosci w unii rozszerza mozliwosci dzialania panstw czlonkowskich jako calosci. Pisze celowo zjednoczenie, bo czesto jest ono utozsamiane z utrata suwerennosci panstwowej. Tyczy to przede wszystkim sfery polityki miedzynarodowej. Dzisiaj jednak dotyka obszaru fiskalnego i gospodarczego. Pozostaje otwarte pytanie dotyczace elementow demokracji partycypacyjnej, przy zwiekszeniu roli Parlamentu Europejskiego oraz zapewnienia nowego, wiodacego demokratycznego porzadku supranarodowego.

    Owa sprzecznosc jest li tylko pozorna. Mysle, ze te konstrukcje uda sie politykom europejskim rozbudowac, zachowujac istniejace instrumenty chroniace poszczegolne panstwa czlonkowskie w sferze gospodarczej i podatkowej. Europa ma szanse i dwie drogi, tak mi sie przynajmniej wydaje, zmniejszajace odstep do rosnacych nowych azjatyckich poteg. Jednoczac sie politycznie osiagnie wieksze wplywy w polityce zagranicznej przy zachowaniu suwerennosci gospodarczej poszczegolnych panstw lub jednoczac sie gospodarczo zachowa suwerennosc polityczna posczegolnych panstw czlonkowskich.

    Obrazem idealnym byloby jednoczesne osiagniecie jednego i drugiego, co w dniu dzisiejszym jest politycznie niemozliwe (pojutrze owszem, bo stanie sie koniecznoscia). Z drugiej strony jest to li tylko pozornie sprzeczne, bo zakladajac, ze polityka rozumiana jako proces tworzenia nowych struktur i szukania sposobu rozwiazania struktur przestarzalych jest zdolna i gotowa do podjecia takich prob, wykorzysta ona oba wymienione dukty, aby zapewnic ww suwerennosc na obu obszarach. Wtedy jednakze bedziemy mowili o suwerennosci europejskiej i Panstwach Zjednoczonej Europy dzialajacych w systemie federalnym. Mam nadzieje, ze takie proby nie beda postrzegane w blogosferze jako kolejna farsa, ktora jak wiemy odegrana zostala w sadzie (chodzilo o barany). Jestem jednoczesnie przekonany, ze nikomu z powaznych politykow nie zalezy na tym, aby nas traktowac jak owieczki, bo to sie po prostu w codziennej polityce nie sprawdza. Czasy dla niepowaznych politykow sa jednak sprzyjajace.

    Dla gratisowych blogujacych w blogosferze n e o h u m a n i s t o w rowniez.

  61. Na podstawie ww. informacji można postawić następujące tezy:

    – emigracja pracowników fizycznych już się skończyła. Teraz na wyjazd na stałe decydują się głównie osoby młode, bardzo dobrze wykształcone wraz z całymi rodzinami. Osoby te nie wrócą już do kraju, ani tym bardziej ich dzieci;

    – kierunki migracji uległy zmianie z uwagi na odmienną strukturę popytu na pracowników i podaży siły roboczej;

    – ekonomiczno-społeczne skutki migracji będą dla Polski bardzo niekorzystne. W ostatecznym rozliczeniu okazuje się, że Polacy budują dobrobyt państw docelowych osiedlenia, w tym w przeważającym stopniu w krajach Europy Zachodniej.
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2017/02/emigracja-polakow-po-2004-roku-i-jej-skutki/
    ==========

    Bilans zysków i strat…….

  62. Wiesio podobnie do Neohumanisty pisze kolejne niedorzecznosci gratis o bylej NRD i poziomie zycia tamze po 1989 roku.

    Wiesio czyta les duperelles i zapomina, ze podroze ksztalca. Jednoczesnie potrafi tenze Weisio jednym tchem napisac o rosnacej stopie zyciowej w Chinach. Omnipotentny Wiesio pisze, czyta, pisze i jak sam stweirdzil,

    bez skutku.

    Tak trzymac! Wiesio………………………!

    W tajemnicy podam Wiesiowi informacje, ze emerytury w Niemczech Wschodnich sa wyzsze niz po zachodniej stronie Laby. Skad to wynika, pisalem kiedys.

  63. Wiesio nie wie, ze gdyby nie bylo zwolnien podatkowych dla inwestorow, to nie byloby w Polsce inwestycji, przynajmniej na taka skale, aby zapewnic ludziom prace.

    Mielibysmy kopalnie, huty i stocznie i oczywiscie Poloneza oraz pralke Frania, moze w wersji unowwoczesnionej i gender Wiesio.

  64. – Nadal mamy do czynienia z tzw. business as usual. Teoretycznie mówi się coraz więcej o przejrzystości, o konieczności uszczelniania systemu podatkowego, a w praktyce widzimy, że podpisuje się coraz więcej tajnych porozumień cenowych z wielkimi korporacjami. Korporacje międzynarodowe podpisały w Europie ponad 1000 takich porozumień cenowych. Pytanie, ile takich porozumień podpisały małe przedsiębiorstwa? Do tego od czasów Luxleaks podpisał ich najwięcej Luksemburg – to jest absurd. A za ujawnianie treści tych porozumień w Luksemburgu grozi kara więzienia. Zamiast przejrzystości mamy w praktyce większą tajność. Dzieje się to w Europie w 2016 roku.– mówi Daria Żebrowska-Fresenbet z Instytut Globalnej Odpowiedzialności.
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2017/01/raport-przetrwaja-najbogatsi/
    ==========

    Bajki o wolnym rynku, moralnosci, niewzruszonych zasadach, otwartości, równych szansach.
    A w PRAKTYCE?
    Jak powyżej….

  65. Wiesio donosi…….

    …W ostatecznym rozliczeniu okazuje się, że Polacy budują dobrobyt państw docelowych osiedlenia, w tym w przeważającym stopniu w krajach Europy Zachodniej…

    Ten sam Wiesio pisze krytycznie, ze muzulmanscy uchodzcy (akademicy) wprowadzaja chaos, a nie buduja dobrobytu panstw, w ktorych sie osiedlaja.

    Tenor i retoryka Wiesia powyzej i tak juz od lat.

  66. W Polskim Towarzystwie Ekonomicznym odbyła się w 13 października 2016 r. debata na temat, jak w tytule, w której udział wzięli prof. Paweł Bożyk, prof. Andrzej Karpiński i dr Ryszard Ślązak. Debatę prowadziła prof. Elżbieta Mączyńska Prezes PTE. Zamieszczamy stenogram z debaty.
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/12/patologiczne-aspekty-polskiej-prywatyzacji/
    ============

    Nazwiska uczestników dyskusji, mówią same za siebie.
    Media głównego nurtu wolą zajmować się pierdołami….

  67. Wiesio donosi o tajnosci dostepnej dla wszystkich. Czy Wiesio jeszcze wie , co mowi, czy podobnie jak neohumanista gra………gratis.

    Tajnosc, ktora jest dostepna dla wszytskich nie jest tajnoscia Wiesio!

  68. Saldo mortale
    4 stycznia o godz. 12:33
    Chcesz ścigać się z Mauro w pisaniu głupot?
    Ocenią ciebie blogowicze i czytający te twe mądrości

  69. Zezem

    Ekonomia, Statystyka sa naukami, w ktorych psychologia odgrywa wieksza role niz nam sie wydaje, szczegolnie w obecnie rozwinietym przemysle finansowym.

    Jesli chodzi natomiast o migrantow, to sprawa jest prosta; wplacaja wiecej do budzetu niz zniego korzystaja. Reszta jest zonglerka, masz racje, bo na slowo nikt Ci nie uwierzy.

  70. Dlaczego Wiesio i Neohumanista sa populistami???

    Dlaczego mylimy populizm z popularnoscia

    Populizm zmusza kazda demokracje do wielkiego wysilku. Mimo ze populizm nie ma nic wspolnego z popularnoscia, to partie populistyczne przyciagaja coraz wiecej wyborcow. Retoryka tych partii jest dosc prosta.

    Sugeruja one proste i szybkie rozwiazania zlozonych problemow, rozniecaja dyskurs w obszarach emocjonalnych unikajac przy tym konkretnych politycznych prob. Krytykuja skutki modernizacji, skutki globalizacji oraz pelniace wladze elity.

    Dyskurs partii populistycznych odrzuca wszystko co obce, podkresla natomiast to co jest narodowe. Przy czym postrzegaja one Europe z dystansu. Swiadczy to poniekad o kryzysie zaufania wobec partii bedacych obecnie lub wczesniej u wladzy.

    Nalezaloby sie wiec zastanowic, czy owe, populistyczne partie sa partiami czystego protestu, czy tez ich znaczenie jest tylko chwilowe. Kwestia zasadnicza jest, czy stanowia one powazne zagrozenie dla demokracji. Nastepna wazna kwestia byloby ich znaczenie w procesie integracyjnym Europy oraz reakcja sil demokratycznych w dobie ciagle jeszcze istniejacego kryzysu gospodarczego i finansowego.

    Europejski oraz polski populizm obecny jest w kazdej partii poczawszy od partii narodowo-prawicowych, konczac na partiach lewicowych oscylujacych poza socjaldemokracja. Populizm korzysta z wlasnej dychotomiczneuj konstrukcji; MY na dole i ONI na gorze okraszajac ja kolejnymi stereotypami w zaleznosci od doraznych potrzeb.

    Populisci posluguja sie prosta metoda krytykujac kazdy sposob gospodarczej dystrybucji, dominacje poszczegolnych partii oraz integracje imigrantow. Moim zdaniem nie nalezy demonizowac partii populistycznych, lecz podejmowac debate na poruszane prze nie tematy. W ten sposob demagodzy traca podstawe swojego werbalnego dzialania, ktore z polityka niewiele ma wspolnego.

    Niezaleznie od tego musimy zdawac sobie sprawe z faktu, ze populizm jest produktem ubocznym modernizacji spoleczenstwa . Populisci maja oczywiscie remedium na kazda spoleczna fobie. Jednoczesnie jednak posluguja sie elementem strachu mowiac o obcokrajowcach np. zabierajacym miejsca pracy oraz np. chciwych menedzerach, ktorzy osobiscie odpowiadaja za obecny kryzys.

    Dominuje syndrom ONI wspomagany teoriami spiskowymi. Populisci posluguja sie suprasegmentalnymi elementami jezyka krytykujac przejecie narodowych kompetencji poprzez systemy supranarodowe. Czesto wystarczy proste haslo; Oni na gorze zawiedli swoich wyborcow. Dlatego tez nalezy polityke podczas kazdej debaty, nie tylko przedwyborczej, potencjalnym wyborcom ciagle od nowa i bez znuzenia tlumaczyc nie tracac z pola widzenia ryzyka autopopulizmu. Oj Wiesio!!

  71. @wiesiek59:
    Piszesz o kosztach przemian, a ja pytam o wady, czy koszty uczenictwa w UE. To dwie zupełnie różne rzeczy.

  72. @żabka konająca

    Dawniej, gdy kawaler to był jeździec konny smaliło się cholewki przed jazdą do fraucymeru.

    Później staniały bryczki i panny wnosiło się na rękach na siedzenie bryczkowe.

    A w przemilczanym tle było błoto oblepiające i woda wsiąkająca.

    Dziś babka wróży na trzy, a fiksowanie komputera może być oznaką, że jakaś programowa jemioła zagnieżdzała się na pececie i zrobiwszy swoje odpadła.

    Wiele biegłych i wielu biegłych użytkowników pecetów świadomie udostępnia moc przetwarzania swoich pecetów gdy robią sobie przerwę w jego osobistym użytkowaniu. Bo dziś statystycznie przeważa użytkowanie komputera osobistego jako węzła światowej sieci komputerowej, a nie absolutnie samoistnej jednostki przetwarzana danych.

    I tak, mój pecet o ustalonej porze pobiera nowinki programowe zespołu programów zwanego systemem operacyjnym i są one żargonowo zwane aktualizacjami. Niektóre programy wspomagające użytkowanie komputera czuwają i badają sieć, czy dla nich są też nowinki. Można tak je ustawić (w pretensjonalnej polszczyźnie: skonfigurować), że robią swoje nie bez powiadamiania dumnego ze swej suwerenności użytkownika.

    Małe wyspecjalizowane komputerki znane jako aparaty telefonii komórkowej w – swej statystycznej masie – są włączone czyli czuwają. A czuwają bo zwariowany współcześniak musi być na bieżąco co do teraźniejszej ceny rols-roljsa.

    Powtarzam: dziś pecet nie jest osobisty i robi co chce nie zawracając głowy osobom uważającym się za suwerennych właścicieli.

    Po okrojeniu wachlarza wyjaśnień zostaje szanownej koleżance od guzdry dane to: szatański wynalazek bloga zniewala wpiętych do sieci i każe im sie zajmować głupimi, obrzydliwymi i wrednymi komentarzami gości blogowych odczuwających nie dającą się zaspokoić potrzebą zrobienia bliźniemu kuku i wody z mózgu.

    Sieć może się dławić, boty w pececie mogą szaleć jak myszy w spichrzu i lis w kurniku.

    A pecet wymaga pielęgnacji i głodny jest wizyty w serwisie oraz u operatora internetu molestującego nas o nową droższą usługę.

    Wariaci i wariatki tańczyli, tańczą i tańczyć będą, a my musimy dbać o czystość butów i bronić sie przed lepkością idiotyzmu.

    Do siego roku. Według ortodoksów to on jest dosi czyli ten.

    Płuca i serce mają bezprzerwowo pracować. A komputerom wyjście na balangę jest potrzebne, tak jak wychodne gosposi w czwartek.

  73. Serdeczne życzenia z Okazji Nowego Roku dla Pana Daniela – Mistrza Felietonu,
    oraz odchodzących na emeryturę tygrysów polemiki blogowej – Jacobsk’y i ostrego publicysty katolickiego, który zwyzywał mnie od antyklerykałów.

    Rosa

  74. PAK4
    4 stycznia o godz. 14:00

    Dostałeś linki do obszernych recenzji.
    Zyski z uczestnictwa w UE to szklanka do połowy pusta- moim zdaniem nawet prawie całkiem pusta.
    Ale, da się zapełnić odpowiednią propagandą…..

  75. Prezes ,uszanowanie dla geniusza ,wie co robi.Namaszcza na stanowiska podłokietków z dobrodziejstwem inwentarza.Pani Beata ,wzór idei Lenina ,że kucharki będą rządzić.Pan Mateusz ,bogacz 3RP ,bo tylko w niej mógł zarobić miliony.Pani Beata wie ,czytała to co napisali.A pan Mateusz ,aby się zasłużyć zaatakowalł w pierwszych dniach swoich rządów PRL.Bo 3RP ,nie wypadało . A w sukurs przyszedł tatuś ,w sprawie Syryjczyków,.Ale jak powiedział ,syn był krnąbrny ,więc z góry założył ,że posłucha prezesa a nie ojca.Podarowanie książki Orbanowi o Solidarności Walczącej budzi grozę.T a Solidarnośc ,jeżeli nie chciała OS ,to co chciała ,Jatki?W ęgrzy jatkę mieli w 1956roku.I to im wystarczy,.Dlatego Orban to kumpel Putina.?Jasna cholera ,dlaczego polityka taka podła ,i co z nie maja ludzie?

  76. @maciek.g
    3 stycznia o godz. 22:08
    Sam czesto pisze że popierający PiS zachowują się jak zakochane kobiety i żadne racjonalne argumenty do nich nie docierają , a bronić sa skłonni nawet fizycznie , gdy argumentów zabraknie
    dlatego przypadł mi do gustu ten oto felieton
    http://racjonalista.tv/dlaczego-polacy-kochaja-pis/

    Pozwoliłam sobie wkleić tę wypowiedź jeszcze raz, bo sądzę, że nie wszyscy mieli szansę ją przeczytać, a jest zdecydowanie warta tego.
    Od siebie dodam, że podobną irracjonalną „miłość” z braku innej nazwy na to co się dzieje, cierpią wyznawcy Trumpa. Tak czy inaczej autor nieźle rzecz podsumował.
    Pozdrawiam i Dosiego Roku życzę.

  77. @Aborygen
    Dzięki za dobre słowo, a od siebie przesyłam serdeczne życzenia w Nowym Roku, zwłaszcza żeby więcej powodów do zadowolenia było.
    A tu dedykacja:
    https://www.youtube.com/watch?v=yCnlaBJRKcE

  78. @żabka konająca
    Mam dla Ciebie coś, co sądzę bardzo Ci się spodoba.
    Dimitri Horostowski śpiewał na Nowy Rok w 2015, a na początek dyrygent zacytował piękny wiersz o kobiecie.
    Tak trudno się pogodzić z odejściem ludzi takich jak Dymitri. Szczęście, że są nagrania.
    Btw, spoczywa obok Szaliapina.
    Serdecznie pozdrawiam
    https://www.youtube.com/watch?v=3qnw9SDvDYM&index=9&list=RD-6OIuvNK_xs

  79. Odnoszę wrażenie, że psychoterapeuci zalecają swoim pacjentom, w ramach leczenia natręctw, komentowanie na blogu red. Passenta. Niektórym nie pomaga.

  80. Jednej stronie wewnątrzpolskiego sporu bardziej niż na polskich interesach zależy na tym, żeby ich w Europie pochwalono jako wzorowych demokratów. Drugiej zaś na tym, by bronić jakiegoś wyimaginowanego honoru Polski, bez względu na polskie interesy.
    https://kulturaliberalna.pl/2018/01/02/szczepan-twardoch-wywiad/
    ============

    Szkoda, że nie wypracowano dotychczas jakiejś ponadpartyjnej Racji Stanu dla Polski…..

  81. Wiesiek59,

    Ludzie emigruja tam gdzie lepiej. A lepiej jest na z gnilym, obesranym przez Pana Zachodzie. W Polsce jest tak jak jest bo w1944 roku zaczęła się , trwająca 45 lat okupacja sowiecka i wdrażanie ksiezycowej tzw ,,ekonomii socjalistycznej,, . Kiedy inne biedne po wojnie kraje typu Dania czy niektóre rejony Belgii oraz Szkocji rozwijały się w normalny , kapitalistyczny sposób to w Polsce trwał eksperyment zwany prl. Dodam że eksperyment NIGDZIE SIĘ NIE UDAŁ.. Oni poprostu są dorobieni wysiłkiem dwóch powjennych pokoleń podczas gdy musieliśmy po implozji i fiasku kabaretu zwanego PRL zaczynać od ZERA. Oczywiście że jesteśmy rynkiem zbytu i oczywiście że – całe szczęście – Zachód nabudowal i nas fabryk. Nie mieliśmy ani kapitału ani technologii . Powoli się dorabiamy, każdego dnia. Będąc kiedyś w Belgii w Antwerpii zorientowałem się ze w zasadzie każda firma sprzedająca i montujaca okna jest POLSKA i okna też są polskie. Mało? Na razie wg możliwości , za prl sprzedawalismy głównie węgiel za śmieszne dla Zachodu ceny. Trochę samochodów Ale też z powodu bardzo niskich cen i z tego powodu ze nabywcy wiedzieli że to fiat tyle że topornie wykonany przed kraj komunistyczny. Sprzedawalismy siarkę , miedź , jakieś nieprzetworzone kopaliny. Wyroby przemysłowe jedynie z powodu bardzo niskich cen do krajów też 3 świata i tzw demoludow. O jakości nie ma co mówić , każdy pamięta.
    Byliśmy członkiem bloku terroryzowanego przez ruskich. Unia przynajmniej płaci za to kupuję. A Szwajcaria nie będziemy, proszę darować sobie bajdurzenie .
    A wie Pan ze Węgry to właściwie wielką , niemiecka fabryka motoryzacyjna ?
    Kłaniam sie

  82. Lubie dydaktyczny ton Saldo Mortale, ten ton pewnosci i jedynie slusznej racji. Zawsze bezdyskusyjnie w tonie: wy, Wiesio, albo NEO.
    Przywolywanie prozy Grynberga jako prawdy ostatecznej.
    Finkelstein tak jak niewielu autorow pochodzenia zydowskiego wyrwal sie ze schematu Zyda- ofiary ostatecznej A. Dershowitza i wielu innych w USA i nie tylko.
    SM podobno jest naukowcem w Szwajcarii. Moze czeka na Nobla.

  83. blackley
    4 stycznia o godz. 16:06

    Pan WIERZY w to co pisze.
    Z wiarą nie da się polemizować, żadne argumenty racjonalne nie zmienią jej podstaw.

    Mój ogląd świata jest inny, wynika z poszerzenia wiedzy o nieznane wcześniej fakty.
    Wynika z niej zaklasyfikowanie Polski do statusu półkolonii, która nigdy nie będzie w stanie dorównać Metropoliom.
    Jak wyglądaja inne półkolonie ekonomiczne Zachodu, łatwo sprawdzić.
    Wystarczy kilka lektur.
    Schemat uzależnienia jest bardzo prosty.
    wystarczy przejąć system bankowy, mieć wpływ na legislację, elity, by móc zarządzać krajem zgodnie z własnym interesem ekonomicznym.
    Nie przepadam za PiS, ale, może uda się ten proces zahamować.

    Sposób oskubania Polski z kapitału, zadłużenie jej, ma pan zawarty w linkach do PAK4.
    Warto przeczytać, zamiast powielać stereotypy.

  84. wiesiek59

    cytacik szan Pana+ Zyski z uczestnictwa w UE to szklanka do połowy pusta- moim zdaniem nawet prawie całkiem pusta…..

    A CO MA powiedziec beneficjent poprzedniego systemu przeniesiony do swiata w ktorym wszystkie jego przewagi, uklady, wydeptane sciezki sa nic nie warte

    Teraz panie wiesiek59 trzeba pracowac , oszczedzac , budowac , dbac o swoje zycie a nie WICIE,ROZUMICIE .

  85. wiesiek59

    panie szanowny , tak się składa , że od 1989 roku praktykuję kapitalizm i coś niecoś wiem Z PRAKTYKI , pan natomiast z ksiązek i to cala roznica.

    JA WIEM a panu sie zdaje.

    Ujmujac sprawe sportowo+ wole byc 10 w pierwszej lidze niz 1 w lidze trzeciej.

    klaniam sie

  86. Wstyd i hańba, są to słowa usunięte ze słownictwa pisowców – mogą być tylko, ewentualnie, używane w stosunku do wrogów. Żaden pisowiec niczego się nie wstydzi i pohańbiony nigdy nie będzie.

  87. Saldo mortale
    4 stycznia o godz. 13:52
    Jesli chodzi natomiast o migrantow, to sprawa jest prosta
    Też tak uważam. Są migranci i… migranci czyt.miglance.

  88. remm (10:50)

    Powinienem był napisać rzetelniej oddając faktyczne słowa, które padły w Gościach Passenta:
    „Mówi się, że Morawiecki będzie się bronił w Brukseli mówiąc ile Unię będzie kosztował polexit”.

    Kosztował przede wszystkim politycznie. Przemawianie PISowskich polityków i agitatorów z pozycji siły sygnalizował już red. Passent w blogowym felietonie „Nie dajmy się zwariować”, nt. Jaki’ego „powstająca z kolan gospodarka polska stanowi dla nich zagrożenie ekonomiczne”. PISiarnia przechodzi do równoległej rzeczywistości, bo tego wymaga kolejny etap ich rewolucji. Dlatego rozpisują się o PLN („złotówce”) jako „najsilniejszej walucie”, o 5-procentowym wzroście PKB w 2017 roku, o „rynku pracownika” itp. wskaźnikowych sukcesach nie zaglądając w gospodarkę od podszewki.

    Rozmowa Morawieckiego 9 stycznia z naczalstwem KE wygląda na wezwanie na czerwony dywan, wszak artykuł 7.1 wisi nad Polską. Tak o rozmowie Morawieckiego z pozycji siły – ile Unię kosztowałby polexit – powiedział jeden z Gości Passenta (TOKFM, 2 stycznia), reszta przyklasnęła. Stanowisko PISiarni vis a vis Unii jest i będzie twarde. Z drugiej strony Unia ma swoje argumenty i ograniczenia, i swoją politykę i program, kieruje nim duet Macron i … nowy kanclerz Niemiec.

    PiSsiarnia nie chce się przyłączyć i stara się narzucić antyunijną i antyeuropejską narrację swoim wyborcom. Chce ich zbajerować, tak jak to się udało im zrobić w sprawie przyjmowania uchodźców. PISiarnia liczy na to, że wykorzysta słabe strony Unii i napięcia w niej. Poszła na wojnę z Unią. Poleje się krew. Nie widzę żadnego interesu dla Polski w wizji i polityce utrzymania jak największego dystansu do Unii.

    Dodam, że w rachunku start i zysków z członkostwa w Unii transfer funduszy nie jest jedynym składnikiem, nawet nie najważniejszym. Ale robi wrażenie w potocznej dyskusji.

    remm (12:16)
    piszesz: „Morawiecki niszczy polskie firmy gestapowskimi metodami”.

    „gestapowskie metody” – to nie moje słowa, daleko jestem od takich obrazowych sfromułowań. I cały ten komentarz mi nie pasuje. Ale gryźcie Morawieckiego, ile wlezie, po kostkach, z pozycji walki z umowami handlowymi. Wątpię w to, że „elektorat socjalny” to kupi. Ale próbujcie.

  89. Rossi: Nowaczyk połączył zdjęcia smoleńskie metodą HDR
    Rossi pod poprzednim wpisem Redaktora zamieścił swój komentarz, w którym „wyjaśnia” tejotowi argumentację Nowaczyka – szefa podkomisji Macierewicza, przemawiającą za hipotezą fałszowania zapisów w czarnych skrzynkach oraz fałszowania zdjęć lewego skrzydła samolotu Tu-154M leżącego na wrakowisku w Smoleńsku, na których to zdjęciach występuje według Nowaczyka pewien kluczowy dla hipotezy zamachowej-wybuchowej element – tzw. slot, którego stan świadczy o tym, że nie było zderzenia z brzozą lewego skrzydła samolotu. A skoro nie było zderzenia, to musiał być wybuch (wybuchy), który urwał skrzydło. Taka jest logika smoleńskich naukowców.

    Otóż wedle Nowaczyka podkomisja przejrzała setki zdjęć z wrakowiska (kto te setki zdjęć porobił, skoro komisja Millera nic nie miała w ręku jak ruskie fałszerstwa?), połączyła je w całość i wypatrzyła w tej całości slot lewego skrzydła, który był jakiś taki świadczący, ze nie było zderzenia skrzydła z brzozą, z czego wynika wprost wniosek, dowód na to, że nie było w Smoleńsku zderzenia skrzydła samolotu TU-154M z brzozą. Były wybuchy.

    Rossi na pytanie tejota – jak komisja połączyła te zdjęcia, odpowiedział dumnie i wyzywająco, , że komisja połączyła te zdjęcia w całość metodą HDR i dalej z lekką kpinką – co tejot, nie słyszałeś o metodzie HDR?

    Jest to z punktu widzenia metody HDR największa bzdura, jaką dało mi się usłyszeć, czy przeczytać o badaniu katastrofy smoleńskiej przez ekspertów Macierewicza. Bzdura obok takich rewelacji jak bezgłośne wybuchy urywające skrzydło samolotu Tu-154M i niewidoczne materiały wybuchowe zamontowane na tym skrzydle.

    Metoda HDR nie służy do łączenia różnych zdjęć. Jak można połączyć różne zdjęcia w jedno? Jedyna metoda, to położyć je na stole obok siebie dla porównania. Podkreślam – różne zdjęcia.

    Tu się coś Rossiemu i być może Nowaczykowi pokićkało. Metoda HDR służy tylko i wyłącznie do połączenia (wykonywanego przez specjalny program) takich samych zdjęć (co najmniej dwóch), dokładnie takich samych, tylko różnie naświetlonych w aparacie fotograficznym. Zdjęcia te nie są łączone w układzie jedno obok drugiego, tylko są nakładane na siebie (układane w stos) z dokładnym dopasowaniem wszystkich elementów, które są (muszą być) identyczne na łączonych zdjęciach

    Jeśli ktoś opowiada, ze metodą HDR podkomisja smoleńska mogła połączyć setki, niech będzie, że dziesiątki, niech będzie, że kilka różnych zdjęć, to może taka opowieść mieć tylko dwa znaczenia:

    1) ten ktoś jest kompletnym ignorantem technicznym i nie ma pojęcia do czego służy metoda fotografowania HDR
    lub
    2) ten ktoś bez względu na to czy coś wie, czy nie wie na temat HDR, powtarza, wciska magiczny termin HDR ludowi z oczekiwaniem, że ciemny lud blogowy to kupi. Wedle reguły – mówić byle co, ale tak by to mądrze wyglądało.
    HDR – chłe,chłe,chłe.
    Pzdr, TJ

  90. Cukiernik pisze (na wstępie):

    W latach 2004-2013 średnioroczny wzrost gospodarczy Polski wyniósł niecałe 4 procent, podczas gdy w dekadzie poprzedzającej wstąpienie naszego kraju do UE – sięgnął 4,6 procent. Zgodnie z danymi GUS-u, w latach 1995-2004 średnie wynagrodzenie brutto w Polsce po uwzględnieniu inflacji (realnie) zwiększyło się aż o 56 procent, podczas gdy w latach 2004-2014 wzrosło zaledwie o 26 procent. Poza Unią także szybciej wzrastał eksport i import. W latach 1995-2004 wartość handlu zagranicznego po uwzględnieniu inflacji wzrosła o 130 procent (eksportu o 112 procent), podczas gdy w latach 2004-2013 – o zaledwie 69 procent (eksportu o 79 procent). Fałszywe jest więc twierdzenie euroentuzjastów, że dzięki Unii możemy więcej eksportować, skoro eksport wzrastał niemal dwa razy szybciej, gdy byliśmy poza Unią! Okres członkostwa w UE był natomiast korzystniejszy dla polskiej gospodarki, jeśli chodzi o inwestycje zagraniczne, których wzrost znacząco przyspieszył. Łączna wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w pierwszym omawianym okresie wyniosła 48,4 mld euro, podczas gdy od wejścia do UE do 2012 roku – 97,8 mld euro. Mimo to podczas 10 lat członkostwa spadł udział przemysłu w wytwarzaniu polskiego PKB z około 22 procent do zaledwie 18 procent.

    Jest to przykład najczarniejszej demagogii i manipulowania statystykami. Nie wchodzę w detale. Ale rozumiem intencje. Celem tej propagandy jest przesuwanie Polski na wschód, wyrywanie jej z Europy i wpychanie do kremlowskiej „Eurazji”. I te intencje z piekła rodem zostały już odkryte u @wiesiek59.

    Oto postkomuna szeroko rozpostartymi ramionami, od zwolenników „karania” WOŚP za jakieś bliżej nieznane antyrządowe wypowiedzi Owsiaka po najczystszą putinofilię dybie na Polskę. I to widać jak na dłoni, dzięki en passantowi.

  91. zezem

    Z przekąsem piosałeś dziś o statystkach. Mam dla ciebie kwiatek ze statystycznej łączki

    Za Deutsche Welle: „Ekspert: stytystki bezrobocia to ogłupianie ludzi. Publikowane dane na temat bezrobocia są całkowicie błędne i zmanipulowane. To graniczy z ogłupianiem ludzi – mówi Heinz-Josef Bontrup.”

    http://www.dw.com/pl/ekspert-stytystki-bezrobocia-to-ogłupianie-ludzi/a-42019471

    Co ciekawe krajowe media zwykle ochoczo podające teksty za DW (bo za darmo) ten tekst jakoś pominęły, choć na przykładzie Niemiec Bontrup rozprawia się również ze statystyką obowiązującą w innych państwach UE.

  92. teo
    4 stycznia o godz. 17:55

    Poczytać można, sprostować według własnej wiedzy jakieś dane, również.
    Wisi nad nami na dokładkę, spory dług zagraniczny.
    I zaledwie od roku, mamy dodatni bilans handlowy- po 26 latach deficytu.
    To plusy, czy minusy?

    Z tym wschodnim zagrożeniem, to fobia, obsesja, czy psychoza generowana?
    Bo myśląc racjonalnie, jakoś czołgów nad Wisłą dalej nie ma i nie będzie.
    PO CO mieliby tracić rynek zbytu, generujący twardą walutę??
    Tam jakoś, żadnych obsesji nie widzę….

  93. Mniej obłoków poezji nierymowanej, a więcej pospolitości.

    Minęło dużo więcej niż ćwierćwiecze od chwili gdy z ust koleżanki usłyszałem Co on ode mnie chce?, a ten to był komputer całkiem nie osobisty, przymiotnik korporacyjny wówczas był używany tylko w stosunku do organizacji wyzyskujących lud pracujący miast i wsi.

    Zarówno ja, jak i ty koleżanko @żabka konająca jesteśmy w gronie zacofańców komputerowych. Podczas bożonarodzeniowej wizyty u szwagra, onże z wyczuwalnym wzmożeniem uczuciowym mieszaniny dumy i artystycznego popisu scenicznego zapytał swoje płaskie pudełeczko komputerowe podobne do zeszyciku z kolejnymi tancerzami proszącymi o taniec o pogodę w mieście podając nazwę naszego wspólnego świątecznego miejsca.

    Sadzę, że pudełeczko zwane chyba smartfonem nie musiało słyszeć nazwy miasta, bo komputerki nasze, twoje i moje, poprzez wpięcie w sieć same rozpoznają nasze położenie i sa gotowe bez filozofii podać adres najbliższego sklepu z karnawołowym konfetti.

    No ale nazwa miasta padła, a moim zdaniem prośba (była w trybie gramatycznym oznajmującym) mogła brzmieć:
    Pogoda u mnie.

    Ze względu na szyk oznajmień oraz pytań, oraz intonację wypowiedzi umiemy rozpoznać przed zakończeniem wypowiedzi intencję.

    Sadzę, że za kilka lat komputerek noszony w butonierce odpowie głosem na pytanie:
    – Czy ja coś pokręciłem?
    – Ależ skądże! Nie dosłyszałem, bo z twoim oknem przejechała karetka pogotowia medycznego. Możesz powtorzyć?

    Szwagier odczytał odpowiedź, ale już za rok może taką odpowiedź usłyszeć, skoro połowa wind jakimi ostatnio jeździłem glosem stwierdza, że drzwi się zamykają.

    Na dziś połowa cywilizowanych dzieciaków wie, że babcia mieszka na skajpie. Ale być może za rok mój komp będzie mi podsuwał migawki z szatynkami wyższymi niż ja, bo takie dominują w moich filmikach z pieśniarkami operowymi.

    Jesteśmy śledzeni, jesteśmy przypisywani do najbliższego fryzjera i już do komputera możemy gadać. Zatem niedługo on będzie do nas gadał, i głosem kompana radośnie podnieconego opowie mi dlaczego w polskich parafiach spada liczba obecnych na mszach i na wszelki wypadek z własnej woli wyjaśni mi różnicę między dominicantes i communicantes.

    A wyjaśnienie jest proste: niechęć do tracenia klientów sprawi, że nie dowiemy się, że komputer stał się dla nas idolem. I przemilczy, że w naszej naturze jest:
    Podziwiam piękno i dobro. Ale bardziej pociąga mnie zło i brzydota. A rozsądni i mądrzy mnie peszą. Dlatego będę komentował komentarze wrednych idiotów trolowych.

    Bo inteligentowi mało płacili i teraz bada klikalność i proponuje ci nowy szampon z powodu plam na słońcu.

    Dręczyły mnie scenki młodych par w parku w milczeniu gładzących swoje elektroniczne cygarniczki i postanowiłem ograniczyć kontakt z forami na których się uporczywie i bezwstydnie pieprzy oraz leczy alfonsów słowa i prostytutki słowa.

    Tyylo trochę fryzurę Marii Any Bobone wyraźnie.
    Ale wolę śpiewające baby na ekranie od chłopów proszących alfabetem;
    Niech mnie ktoś wreszcie zrozumie i pokocha do jasnej cholery bo obsikam obelgami!

    https://www.youtube.com/watch?v=wzXSHl9dxOI


    … no dość tego marudzenia …

  94. Kto ma rację?

    Red Zakrzewski omawiając napięcia między prezydentem Trumpem a jego byłym współpracownikiem Bannonem twierdzi, że ich źródłem może być krytyczna ocena córki Trumpa, korej dokonał Bannon.

    I tak wg red Zakrzewskiego piszącego dla „Polityki” Bannnon o Jovance powiedział, że „jest głupia jak cegła”.
    Natomiast red Martin Muno z Deutsche Welle powyższą wypowiedź Bannona o Jovance tłumaczy: „jest głupia jak łęty fasoli”.

    „Cegła” czy „łęty fasoli”? Komu tu wierzyć?

  95. tejot
    4 stycznia o godz. 18:33
    Wiesiek rynkozbytkuje na EP, a jak nie rynkozbytkuje, to metropolie i kolonie (półkolonie), a jeśli to nie wystarcza, to chłoszcze blog transferami kapitału, wyprowadzaniem za granicę i wirtualnym pieniądzem, jak nie wyprowadzaniem za granicę, to niech żyje BRICS, niech żyje juan, precz z anglosaskim dyktatem.
    Wiesiek szerzy na EP memy geopolityczno-ekonomiczne zbierane po internecie, łączy je w dowolne kombinacje i przedstawia na blogu jako swoją wiedzę o świecie, słuszną i prawidłową.
    Pzdr, TJ

  96. Kastracja internetowej listy pedofilów.Żadnego księdza choć celibat z natury prowadzi do zboczeń.Tak sobie myślę o kulcie świętych krów.

  97. wiesiek59 (18:13) pisze do mnie:
    „Z tym wschodnim zagrożeniem, to fobia, obsesja, czy psychoza generowana?”

    A co z tym „zachodnim zagrożeniem” u wieśka? Fantastyka?

    Oczywiście nie. Bo USA, UK i Francja nie zagrażają Polsce ani trochę, sami zapraszamy ich czołgi z otwartymi ramionami, wszystkie polskie oficjalne opcje polityczne to robią, niektóre krytykują, jak to w liberalnej demokracji. Ale czy USA zamierza odebrać Polsce Szczecin? Albo UK z Gdańska zrobić wolne miasto, bo tak kiedyś było?

    Nie, USA, UK i Francja zagrażają Rosji – i to wieśka59 boli straszliwie. Zagrażają w tym sensie, że sankcje nałożyły na Rosję za zagarnięcie Krymu, łamiąc porozumienia podpisanym przez Rosję z nimi oraz ONZ standardy. Tu jest źródło jego fantastyki geopolitycznej. Wieśka59 bardziej obchodzi interes putinowskiej Rosji niż bezpieczeństwo Polski.

    „Mimo to podczas 10 lat członkostwa spadł udział przemysłu w wytwarzaniu polskiego PKB z około 22 procent do zaledwie 18 procent.” – wywodzi Cukiernik, w sensie mimo inwestycji zagranicznych. I to jest jeden z głupszych argumentów. Wszak rozwój każdego kraju przynosi spadek udziału przemysłu, gdyż coraz większą rolę w konsumpcji i rozwoju odgrywają usługi. I to jest jedno ze znamion rozwoju cywilizacyjnego i dobrobytu. Jest jeszcze 5-6 innych głupot w cytowanym przeze mnie paragrafie z Cukiernika, równie durnych i manipulacyjnych, zgodnie z regułą Jacka Kurskiego – „ciemny lud to kupi”.

  98. Zwracamy się z apelem do premiera RP Mateusza Morawieckiego o wznowienie przygotowań do wejścia Polski do strefy euro. Stają się one sprawą niecierpiącą zwłoki. W Europie trwa właśnie dyskusja o przyszłym kształcie UE i wszystko wskazuje na to, że nie będzie Unii dwóch prędkości. Jedyną przyszłością będzie poszerzona eurostrefa.

    Polska powinna wziąć udział w tym procesie, jeśli chce mieć realny wpływ na przyszłość kontynentu. A także jeśli chce na trwałe zakotwiczyć w zachodniej Europie. Przy naszym tranzytowym położeniu geograficznym nie mamy wyboru: albo w przyszłości będziemy w strefie euro, albo w strefie wpływów Rosji.
    http://www.rp.pl/Finanse/301019939-Przyjecie-euro—list-otwarty-Premierze-Morawiecki-juz-czas-na-euro.html
    =============

    Panom ekonomistom, coś się pozajączkowało…..?

    Grecja jest w strefie euro, tak samo jak Włochy, Portugalia, Hiszpania.
    Czy to cos pomogło w strefie gospodarczej?

    Nie jest w strefie euro Szwecja, Czechy, Polska.
    Coś zaszkodził a ta nieobecność?

    Czemu ta prymitywna w sumie nagonka ma służyć?

  99. Poza tym @wiesiek59 wykazał się podziwu godną czujnością w obronie interesów Rosji.
    Nie wspomniałem ani słowem o „czołgach nad Wisłą” przecież, nie sugerowałem zagrożenia ze strony Rosji, o iskanderach wymierzonych w nasze ziemie ze szczególnością. Napisałem nieopatrznie, że Polska pod rządami PIS idzie na niepotrzebną wojnę z Unią i odsuwa nasz kraj od Europy w kierunku wschodnim, ku kremlowskiej Euroazji. I to wzbudziło wieśka59 niepokój. Jak można UE cenić wyżej od Rosji i Unii Euroazjatyckiej?

    Chyba mam obsesję na punkcie Unii, która wybudowała tysiące kilometrów dróg w kraju, Centrum „Kopernik” …

  100. wiesiek59 rzuca opiniami o polskich ekonomistach i ich liście do Morawieckiego w sprawie jak najszybszego przyjęcia waluty euro:
    „im się pozajączkowało”, „prymitywna nagonka” …

    Skąd ta ostra, zdecydowana reakcja wieśka59? Pewnie przez to zdanie uzasadniające ten apel:

    „Przy naszym tranzytowym położeniu geograficznym nie mamy wyboru: albo w przyszłości będziemy w strefie euro, albo w strefie wpływów Rosji.”

    Wg. wieśka59 Polska ma być jak najszybciej w strefie wpływów Rosji.

  101. To jest Oś awangarderów.
    Trzeba im dobrze życzyć:

    W Nowym Roku 2018
    Dużo radości
    bożej miłości
    rozmiłowania
    do grillowania
    kłopotów małych
    wyzwań zuchwałych
    wolne niedziele
    wolne soboty
    a w poniedziałki
    koty za płoty
    by każdy Polak
    mógł nosić gana
    życzy Polakom
    Dobra Zmiana

  102. wiesiek59
    4 stycznia o godz. 19:27

    Morawiecki nie planuje wprowadzenia Euro na razie , mimo naciskow neoliberalow.
    W tym samym artykule pisza, ze poparcie dla Euro spadlo o polowe zarowno wsrod przedsiebiorcow jak i konsumentow.

  103. teo
    4 stycznia o godz. 19:37

    Polska ma własne interesy gospodarcze, zależne od dostępu do rynków zbytu.
    Tak samo zresztą, jak nasi sąsiedzi.
    Którzy doskonale sa w stanie wykorzystać sytuację, że mają atrakcyjną oferte dla obu struktur geopolitycznych.
    Pecunia non olet….

    Te tysiące kilometrów dróg w Polsce, w 80% wybudowały podmioty zagraniczne, kasując lwią część zysków i wywożąc je z kraju jako główny wykonawca.
    Ratowaliśmy w ten sposób firmy portugalskie, hiszpańskie, austriackie, dostarczając im front robót.
    Podwykonawcy to firmy polskie, zbierające okruszki z tych kontraktów.

    Proszę się zorientować, jak przebiegało to samo, u naszych południowych sasiadów……
    Kto budował, i za ile.

    Poczucie zagrożenia, psychoza strachu, wymusza konkretne działania, z forsownymi zbrojeniami włącznie.
    Będziemy kupować na potęgę.
    Gdzie, po ile, i dlaczego tak drogo?
    Mnóstwo artykułów poświęcono porównywaniu cen zakupów dla różnych krajów podobnego asortymentu uzbrojenia.
    Polska bezkonkurencyjna jest w przepłacaniu.
    Przypadek?

  104. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 18:32
    CNN podawal tez, ze Bannon slyszal wypowiedzi Ivanki o pragnieniu zostania prezydentem usa.
    Magdalena Ogorek chyba bardziej inteligentna.

  105. Neoliberał kryje się za każdym węgłem, za najmniejszym choćby krzakiem …

    Znalazłem jeszcze jednego, prof. R. Kuźniara:
    http://wyborcza.pl/7,75968,22853653,polska-w-strefie-euro-juz-nie-czas-na-debate.html

    Kiedy przeczytałem apel znakomitych ekonomistów do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie wznowienia przygotowań Polski do wejścia do strefy euro, pomyślałem najpierw, że równie dobrze można byłoby apelować do „malowanego premiera” Józefa Cyrankiewicza o podjęcie starań o członkostwo w Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej na początku lat 60.
    (…)
    Dlatego to nie współczesny Cyrankiewicz powinien być adresatem takiego listu. Stosunek Morawieckiego do euro nie jest istotny, choć podobno jest on „tylko” kunktatorsko, a nie dogmatycznie przeciwny. Problemem jest współczesny Gomułka, czyli wódz.

  106. tejot
    4 stycznia o godz. 17:54
    PiS cały czas tworzy kłamstwa smoleńskie pod ciemny lud co to wszystko kupi (Tu J.Kurski trafił w 10) By ten lud podtrzymać w wierze wymyśla coraz mocniej działające na wyobraźnie metody zniszczenia (bomba termo baryczna – nawet ciemny lud wie, że to najsilniejszą bombą konwencjonalną jest właśnie bomba termo baryczna) i terminy jak to nazwałeś magiczne czyli zupełnie niezrozumiałe dla CM.
    (J. Kurski mawiał to bzdura) , ale po co się silić na logikę skoro ciemny lud i tak każdą bzdurę kupi.
    Oni już nie mają nadziei, że poza tymi ciemniakami ktoś w te bajdy uwierzy, ale trzeba to jeszcze ciągnąc bo wszystkie pomysły już „wystrzelano”

  107. 404
    4 stycznia o godz. 14:53
    Dziękuję i nawzajem.

  108. teo
    4 stycznia o godz. 19:45

    To jest dowód na psychozę, ogarniająca dzięki mediom nawet ponoć „światłe umysły” ekonomistów.
    Jako profesjonaliści, powinni dokonać bilansu zysków i strat, oraz prawdopodobieństwa jakiejś rosyjskiej agresji.
    Statystyka i probabilistyka, zamiast histerii.

    Poza strefami wpływów różnych mocarstw regionalnych, globalnych, istnieje sporo państw NEUTRALNYCH.
    Albo, niezaangażowanych w rozgrywki samców alfa.
    Nieźle na tym wychodzą.
    Przykłady?
    Argentyna, Szwecja, Szwajcaria, Turcja- w trakcie II światowej.
    Zebrały śmietankę, dostarczając towary różnym stronom konfliktu.
    Czego należy życzyć i nam, w tym nadchodzącym nieuchronnie…..

  109. wiesiek59:
    „Te tysiące kilometrów dróg w Polsce, w 80% wybudowały podmioty zagraniczne, kasując lwią część zysków i wywożąc je z kraju jako główny wykonawca.
    Ratowaliśmy w ten sposób firmy portugalskie, hiszpańskie, austriackie, dostarczając im front robót.
    Podwykonawcy to firmy polskie, zbierające okruszki z tych kontraktów.”

    Udowodnij to, i to szybko, albo odszczekaj, ty ordynarny kłamco i trollu putinowski.
    Masz choć jedno nagranie z rozmów robotników budujących te drogi, aby mówili po portugalsku czy tyrolsku?

  110. Koleżankom i kolegom, które zechciały i którzy zechcieli 2017. roku poczytać moje nieliczne polityczne wstawki w blog oraz posłuchać odtworzeni muzycznych proponuję zestawić Zielone oczy będące hymnem dzisiejszych dni polskiego suwerena (same się będą do was uśmiechały z jutubki) z dwoma utworami Portugalki Marii Any Bobone będącej dyplomantką akademii muzycznej.

    Pierwszy to pieśń z klasycznym wątkiem mów mi o miłości w narastającym tempie przez wokalizę dążąca do kody przypominającej dialogowe miłosne uniesienie – dalekie od kanonu muzycznego fado jawnie przywoływanego.

    https://www.youtube.com/watch?v=udCMsUqMf3U

    Drugi utwór bliższy jest współczesnemu euroatlantyckiemu snującemu się soul’owi z obrazami radośnie zadumanej kobiety nie potrzebującej kiczowatej wymowy stroju i ciała.

    aaahttps://www.youtube.com/watch?v=I5gV4QXuEYs

    Dziękuję za dobre słowa uznania i pociechy.

    Takich pogodnych doznań wprowadzających ukojenie życzę wam w 2018.

    Zapewne będę i tu zaglądał i coś wkliknę.

    Za zmianą stoi ograniczenie mojego siedzenia przed ekranem komputerowym i więcej spacerów mego ciała mniej ostatnio bólem dopominającego się bycia w środku uwagi.

  111. wiesiek59

    ” w tym nadchodzącym nieuchronnie…..” – konflikcie znaczy się, w którym USA napada na Rosję.
    A neutralna Polska robi na tym interes.

    Ta fantastyka jest dla idiotów i alzheimerowców, ale powielaj kremlowski przekaz dnia, powielaj …

  112. @wiesiek59:
    I z tego wynika, że to nie są publikacje NA TEMAT. I mam wrażenie, że zupełnie nie zauważasz, że mieszasz co najmniej cztery różne tematy:
    1) sposób przeprowadzenia transformacji ustrojowej w Polsce;
    2) globalizację;
    3) neoliberalizm (jako panujacy wzorzec polityki gospodarczej);
    4) przynależność Polski do UE.
    Wyjaśniam, że sam oceniałbym to tak:
    @1: Operację spartaczono, ale pacjent ma się całkiem dobrze; a nawet nadal mu sie poprawia.
    @2: Globalnie pozytywna, choć dla wielu środowisk (także niektórych polskich) negatywna.
    @3: IMHO: leninizm a rebous, z tym samym odwoływaniem się do manipulowania masami; i z tą samą wiarą, że jest się historycznym spełnieniem dziejów ludzkości (włącznie z powołaniami na Hegla); słowem: szczęśliwie, że coraz mniej modny.
    @4:Wchodząc do Unii liczyliśmy (w uproszczeniu) na dwa apsekty: cywilizacyjny i gospodarczy. W obu nie można mówić o pełnym sukcesie, ale w obu pozytywy są dużo większe od negatywów. Choćby art. 7, który na pewno wspiera polskie siły demokratyczne w obliczu demokracji obalania; choćby rezygnacja z kary śmierci; choćby regulacje dotyczące informacji publicznej*. Jeśli chodzi o gospodarkę, to mamy choćby środki na rozwój regionalny (zliczałeś inwestycje, na które się odważono tylko dzięki nim?); mamy większy dostęp do rynków zachodnich**.
    *) Bo do zalet UE należy zaliczyć nie tylko te uzyskane po wejściu do UE, ale także te, które związane były z dostosowaniem prawa polskiego do europejskich norm w trakcie polskiego dążenia. Zauważyłbym więc, że jedną z przyczyn obecnego kryzysu wartości i cywilizacji w Polsce jest brak celu, jakim było wejście do UE.
    **) Bo przypominam, że Polska po 1989 roku zaczęła się jednostronnie otwierać na obcy kapitał. W UE Polska jest współgospodarzem i ma zupełnie inne warunku dbania o interesy Polaków.

  113. Daniel Passent
    „Zakaz współpracy wojska i ambasadorów polskich za granicą z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy to wstyd i hańba”.

    Ile Owsiak kosztuje budżet państwa? Po co była mu asysta samolotów F16? Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Zieliński złożył u premiera Tuska interpelację dotyczącą kosztów finansowania przez państwo polskie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zapytał m.in. o koszt użycia – na potrzeby imprezy Owsiaka – sprzętu Straży Pożarnej, policji, Biura Ochrony Rządu i… samolotów F16.

    Read more: http://www.pch24.pl/ile-owsiak-kosztuje-budzet-panstwa–po-co-byla-mu-asysta-samolotow-f16-,20989,i.html#ixzz53FHkRk3V

  114. Z dystansu
    4 stycznia o godz. 0:42

    „Putin oczekuje was z rozwartymi ramionami”.

    Na razie wziął w otwarte ramiona byłego kancelrza Schroedera i obecną kanclerz Merkel.
    O Nord Stream 1 i 2 musiałeś słyszeć, nawet z dystansu.

  115. Na dyskusji o udziale RP w Unii ciązy pewne przekłamanie propagandowe polegające na nadawaniu nadmiernego znaczenia funduszom pozyskiwanycm z budżetu UE. Na skutek tego przekłamania porównuje się ksiegowo składkę z uzyskanymi funduszami co nie ma nic wspólnego z realnymi korzyściami wynikającymi z przynależności do UE.

    W najwiekszym skrócie – fundusze owe wykładane z budżetu UE tworzonego ze składek państw członkowskich przeznaczane są na dwa cele:
    Po pierwsze służą realizacji priorytetów unijnych w państwach członkowski – komunikacja, ekologia itp.
    Po drugie służą wyrównywaniu szans poszczególnych państw we wspólnym rynku. Podkreślam – jedynie wyrównywaniu szans.
    Jak z tego widać podstawową korzyścią z przynależności do UE jest mozliwość udziału we wspólnym rynku. Fundusze jedynie dają mozliwość zwiększenia korzyści z tego wynikających.

    Przypomnę też, że państwa nie należace do UE (np Norwegia czy Szwajcaria) ale korzystające z unijnego rynku na mocy odrębnych traktatów za to płacą. To nie jest składka uprawniająca do możliwości z funduszy tylko po prostu opłata za dostęp do dobra jakim jest wspólny rynek.

  116. PAK4
    4 stycznia o godz. 20:16

    Jak dla mnie, pewne wątki się łączą.
    Nie znalazłem jeszcze sensownych porównań efektów różnych ścieżek przejścia do gospodarki rynkowej byłych demoludów, ich kosztów i różnic.
    Natomiast, różnice pomiędzy czeską a polską drogą do kapitalizmu sa dość widoczne.
    Co przekłada się potem na koszty utrzymania, życia, stosunki własnościowe, interakcje międzyludzkie.

    W każdym razie, jako glosa do DYSKUSJI wydają mi się te przywołane wątki sensowne.
    A że nie po linii, i nie na bazie?
    Zmuszają przynajmniej do przemyślenia pewnych wątków.
    Dogmaty i aksjomaty niestety, pola do wymagań normalnej wymiany poglądów nie pozostawiają zbyt wiele….

  117. Korekta komentarza z 20,40

    Ostatnie zdanie brzmi:

    „To nie jest składka uprawniająca do możliwości korzystania z funduszy tylko po prostu opłata za dostęp do dobra jakim jest wspólny rynek.”

  118. neospasmin
    4 stycznia o godz. 5:55

    Cześć piszących tu nie rozumie po co państwo ma dwa razy łożyć na to samo i czy obywatele oraz podatnicy właśnie o tym marzą? Państwo z podatków finansuje służbę zdrowia, a później ma ją jeszcze dodatkowo i chaotycznie finansować poprzez instytucje państwowe, ale tym razem jako prywatną inicjatywę ob. Owsiaka. Obywatel Owsiak po zbiórce od spółek państwowych ewentualnie kupi (jakiś) sprzęt medyczny i rzuci go (jakimś) szpitalom, nie pytając, czy akurat taki jest potrzebny i czy szpitale mają środki na jego utrzymanie. Owsiak zatrzymał się mentalnie w latach 90., kiedy strzykawki jednorazowe był rewelacją, choć dziś żyjemy w zupełnie innym świecie i ważniejszy jest dobry i kompetentny lekarz, niż tony sprzętu w szpitalnych piwnicach. Na zdrowy rozum po co państwu sytuacja w które trzeba użyć myśliwca F16 (godzina lotu kosztuje krocie), aby kupić jakiś sprzęt, który zapewne sam nie wyleczy. Biznes medyczny, który chce sprzedawać więcej i więcej niezmiennie z ob. Owsiaka jest zadowolony. Owsiak też, bo zawsze może liczyć na uprzejmość niektórych zaprzyjaźnionych korporacji na dobrze płatne wykłady po tytułem: „Jak odnieść sukces”, płatne po 30 tys. za 45 minut mowy-trawy. I tak to się w życiu ob. Owsiaka kręci. Były lata, kiedy ob. Owsiak miał takich wykładów i 10 rocznie. Jeśli red. Passent czegoś broni to ja bym tam zaraz wysyłał prokuratora.

  119. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 20:40

    Gdybyś się nudził, political fiction.
    Z. Miłoszewski- Jak zawsze.

    W wyniku starań Kwiatkowskiego i De Gaulla, Polska pozostała pod wpływami Zachodu.
    Znaczy, półkolonią francuską, mocno wspierającą Metropolię w wojnie w Algierii…..
    Interesujące wątki autor wypunktował- według własnej wizji historii alternatywnej…..

  120. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 20:40

    Bradzo dobrze to wyjaśniłeś.

  121. teo
    4 stycznia o godz. 20:07

    Cała polska narracja sprowadza się do tego że będziemy:
    -szpicą
    -flanką
    -forpocztą
    -awangardą
    -przedmurzem

    Mnie osobiście pasuje Wokulski jako DOSTAWCA.
    Bo jak zwykle w historii, elity z pola bitwy spieprzą pierwsze, w luksusowych warunkach, tworząc rząd na wygnaniu.
    Nie bawmy się w Indian.
    Martwy Polak, to GŁUPI Polak, nie mądry.

  122. Pytanie:

    Grecja, Hiszpania i Portugalia używały euro i dlatego były w kryzysie,
    Szwecja, Polska i Czechy utrzymały własne waluty i dlatego rozkwitały – prawda czy fałsz?

    jest pytaniem testującym debilizm ekonomiczny.
    Bo jeśli się wzniesiemy o kilka stopni na drabinie wiedzy, to jak wytłumaczyć silny wzrost PKB w Słowacji i Estonii, ostatnio w Irlandii i Łotwie,co najmniej stabilny wzrost w Finlandii, Holandii, Austrii, z drugiej strony mizerny w Bułgarii, do tego krach w PKB w 2008/9 we wszystkich krajach Unii bez wyjątku? Pardon – w Polsce Tuska była „ruina”, ale nie krach.

    Jeszcze kilka szczebli się wznieśmy na intelektualnej drabinie. Oto mamy argument, że elastyczny złoty, notabene twórcą tej doktryny był ówczesny prezes NBP Balcerowicz, uratował polski wzrost i rynek pracy w 2008/9, bo złoty stracił błyskawicznie kilkanaście procent wartości i to uratowało eksport, etc. Owszem, ten mechanizm zadziałał, ale nikt nie szacował (nie znam wyników takich badań) jaki był tego wpływ, a w jakim stopniu gospodarkę polską uratował stymulus Gilowskiej-Rostowskiego, plus regulacje pracy i inne pobudzające przedsiębiorców do zatrudniania i produkowania. Sądzę, że ratunkowy efekt elastycznego złotego był najwyżej 1/3, zapewne o wiele mniej.

    Gdyby dzisiaj zapytać Mateusza Morawieckiego, przy założeniu, że nie jest ani w rządzie, ani w opozycji, po prostu jako ekonomisty i b. prezesa banku, czy lepiej byłoby mieć walutę euro EUR w Polsce niż zlotego PLN, to bez zająknienia odpowiedziałby TAK, EUR byłoby o wiele lepsze. Dlaczego tak gdybam, tak sądzę. Oto mamy gospodarkę rozgrzaną u maksimum zdolności, do kraju płyną zagraniczne inwestycje obliczone na zyski wyższe niż gdziekolwiek, nastroje rynków finansowych są ekspansyjne i optymistyczne, indeks giełdy warszawskiej jest jednym z najszybciej rosnących w świecie, czy to w PLN, tym bardziej w USD i EUR … to tworzy podwyższony popyt na złotego. W efekcie kurs złotego rośnie, „złotówka jest najsilniejszą walutą” – a to negatywnie odbija się na konkurencyjności polskiego eksportu, Ponadto, za 1 złotego dostajemy w eksporcie mniej euro i innych walut. Rośnie bańka spekulacyjna na walutę PLN. Czy to jest takie dobre?

    Gdyby było EURo w Polsce, to bańki i pogarszających warunków do eksportu by nie było.

  123. wiesiek59 wdrapał się na szczyt literatury pozytywizmu:

    „Mnie osobiście pasuje Wokulski jako DOSTAWCA.”

    Czy współczesny Wokulski ma być dostawcą dla imperialnej rosyjskiej armii, czy dla dobrodusznych i pokojowo nastawionych konsumentów zachodniej i środkowej Europy, różnych Budenbrooków, Szwejków, czy choćby dla Leopolda Blooma?

  124. Mauro Rossi
    4 stycznia o godz. 20:28
    Na razie wziął w otwarte ramiona byłego kancelrza Schroedera i obecną kanclerz Merkel.
    Należy dodać ,że wielki przyjaciel Polski, premier Orban, przyjął też z otwartymi ramionami prezydenta Rosji. A szykuje się następne przyjęcie.

  125. Bar (20:40)

    To jest mądra uwaga, prawdziwa. Też o tym napomykałem (17:43):

    „Dodam, że w rachunku start i zysków z członkostwa w Unii transfer funduszy nie jest jedynym składnikiem, nawet nie najważniejszym. Ale robi wrażenie w potocznej dyskusji.”

  126. 404
    4 stycznia o godz. 14:53

    „popierający PiS zachowują się jak zakochane kobiety i żadne racjonalne argumenty do nich nie docierają” … podobną irracjonalną „miłość” z braku innej nazwy na to co się dzieje, cierpią wyznawcy Trumpa”.

    W Polsce takie irracjonalne uczucia wykazują jeszcze zwolennicy wolnych sądów.

  127. teo
    4 stycznia o godz. 21:04

    Współczesny Wokulski dostarczał broń przez osiem lat Iranowi i Irakowi.
    Trzeba brać przykład…….
    Brakuje wiedzy?

  128. tejot
    4 stycznia o godz. 17:54

    „Metoda HDR nie służy do łączenia różnych zdjęć. Jak można połączyć różne zdjęcia w jedno”?

    Robisz kilka zdjęć krajobrazu przesuwając aparat w poziomie przy każdej klatce i procesor aparatu połączy ci je póxniej w szeroką panoramę ― na przykład. Jest wiele innych możliwości techniki HDR. Nie słyszałeś o tym, bo jesteś ignorantem technicznym. Ale dobrze, że chociaż się pytasz.

  129. zezem
    4 stycznia o godz. 21:07

    „Należy dodać ,że wielki przyjaciel Polski, premier Orban, przyjął też z otwartymi ramionami prezydenta Rosji. A szykuje się następne przyjęcie”.

    To chyba dobrze, ze naśladuje Niemcy, czy może nie? Zdecyduj się na coś.

  130. wiesiek59

    Dzieki za rekomendację – zapisałem.

  131. teo
    4 stycznia o godz. 21:00

    „Gdyby dzisiaj zapytać Mateusza Morawieckiego, przy założeniu, że nie jest ani w rządzie, ani w opozycji, po prostu jako ekonomisty i b. prezesa banku, czy lepiej byłoby mieć walutę euro EUR w Polsce niż złotego PLN, to bez zająknienia odpowiedziałby TAK”.

    Nie bądź bardziej naiwny niż sądzimy to o tobie. Zrozum wreszcie, że jak wprowadzisz Euro to o kursie twojej waluty już nie będziesz sam decydował tylko Bank Europejki, w praktyce dwaj najwięksi gracze w UE, Francja i Niemcy. Nie będziesz wiec miał żadnej możliwości manewru, będziesz jak ta Grecja w czasie kryzysu. I jak myślisz, ich decyzje będą sprzyjały twoim interesom, czy ich? Zakładając realistycznie, że czasie kryzysu na pewno pojawią się sprzeczności.

    Jeśli uprawiasz tu jakąś propagandę może rób to inteligentniej. Nie znajdziesz w Polsce niezależnego i poważnego ekonomisty, który by był zwolennikiem wprowadzeniem Euro. Może za 20-25 lat, jak dobrze pójdzie.

  132. SŁOWIANIN STANISŁAW
    4 stycznia o godz. 19:03

    „celibat z natury prowadzi do zboczeń”.

    Z tego wniosek, że zboczenia wiodą do celibatu. 🙂
    Masz więcej takich słowiańskich mądrości?

  133. Mauro Rossi
    4 stycznia o godz. 21:25

    Patrz- sceptyczny do euro Kołodko, choć zdaje się nie z twojej bajki.

    Inną sprawą jest, że o kursie walut narodowych nie decyduje rynek, tylko spekulacje międzynarodowych graczy, bądź głównych potęg.
    Podarowaliśmy w tamtym roku Ukrainie 4 miliardy zł.
    I zrekompensowano nam to błyskawicznie wzrostem kursu złotego……
    Terms of trade jest bardzo dobrą metodą politycznego nacisku, bądź wsparcia.

  134. Mauro Rossi

    Jakiś czas temu na blogu dyskutowaliśmy o udziale Norwegii we wspólnym rynu – w tym o traktacie, który od lat 60 negocjowali z różnym powodzeniem. Zresztą traktacie aktualizowanym co miesiąc.
    Szwajcaria natomiast korzysta z unijnego rynku na mocy ponad 120 traktatów bilateralnych.
    Co ciekawe oba państwa mimo, że z rozmaitych powodów nie należą do UE spełniają jej wszelkie wymogi ustrojowo-polityczne.

  135. teo

    Mam wrażenie, że to proste, ksiegowe (bilans składki i funduszy) ujmowanie relacji RP i Unii bardzo ciąży politycznie na dyskusji o UE. Sprowadzanie dyskusji do tej perspektywy było ciążącym dziś propagandowym błedem.

    Wielka szkoda, że ekonomisci czy publicyści nie pokusili się na próbę wytłumaczenia i wskazania korzyści płynących z dostępu kraju do unijnego rynku – zarówno bezpośrednich jak i pośrednich.

  136. Mauro Rossi
    4 stycznia o godz. 21:14
    Miło mi, że uważasz mnie za decydenta w tych sprawach.
    Po 27:1 z udziałem bratanka i wspomnianej wizycie Władimira Władmirowicza byłbym bardziej wstrzęmięźliwy przy ocenianu braterskiej przyjaźni (vide media obozu miłościwie
    rządzącego).

  137. Dorn nie ma wątpliwości co do tego, że Jarek wściekł się na Dudę za weta
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/dorn-komentuje-slowa-kaczynskiego-o-mordach-i-kanaliach/xmj27gy

  138. @ neospasmin :
    „A Polska ze swa zlotowka jako nasilniejsza waluta swiata` 2017 ?( Wie pan co znaczy „najsilniejsza waluta swiata?) ”
    Zdradzisz nam namiary na dealera, który Ci dostarcza towaru ? Bo chyba Neospasmina takiego haju nie daje ?

  139. Na dobranoc…

    *
    Przyszlosc Ukrainy zalezy od Rosji i samego prezydenta Wladimira Putina.

    *
    Sprawa smolenska to polski kompleks i poza Krajem nikt nia sie nia nie interesuje.

  140. wiesiek59

    panie , a po co pan wciąż opowiada ten sam idiotyzm ?

    jeszcze raz – POLSKA TO NIE SZWAJCARIA I NIE WIELKA BRYTANIA ANI NAWET NIE TURCJA żeby być krajem N E U T R A L N Y M !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Ma pan mózg ? umie pan myśleć ? wyciągać wnioski z przeszłości ?
    Szwajcaria lezy tam gdzie leży , na Wyspach nikt nie postawił stopy od czasów Wilhelma Zdobywcy czyli prawie 1000lat , Turcja też leży tam gdzie leży ponadto zawsze mieli olbrzymią armię zarządzaną feudalnie więc zołnierze pod karą smierci muszą wypełniać WSZYSTKIE rozkazy- coś jak armia sowiecka .

    Natomiast Polska leży nieszczęsliwie na szlaku odwiecznych , regularnych tras ” wycieczek ” rusków na Zachód . Z tym że nie są to wycieczki krajoznawcze a łupieżcze.

    CZEMU PAN WCIĄŻ OPOWIADA o jakimś interesie do zrobienia z ruskimi ??!! nikt z ruskimi interesu nie zrobił , Wokulski to FIKCYJNA POSTAĆ !!!!

    JEST PAN swiadomie bądz nie SOWIECKIM AGENTEM WPŁYWU , to cała sprawa.
    Nic mnie nie obchodzą rzekome lub prawdziwe krzywdy wyrządzone przej USA , UK czy Francję komukolwiek !!!!! z tego powodu że w/w kraje NIC NIGDY OD NAS NIE CHCIAŁY !!!!!Ani ziemi ani niczego , nie wymordowały ludzi w Katyniu i Syberii . Te ” atrakcje ” zapewnila nam ROSJA !!! Jak pies raz ugryzie to należy na niego uważać , panie szanowny . ROSJA UGRYZŁA NIE RAZ. więc normalni , zwyczajni ludzie zwyczajnie się boją ruskiego knuta a jedyni zainteresowani ruską obecnością w Polsce to tacy agenci jak PAN .

  141. p. Mauro

    Nie patrze p. Owsiakowi do kieszeni, uwazam jednaak za niestosowne to co pisze p.Passent.
    Uwazam tez za niestosowne gdy organy panstwa angazuja sie w akcje charytatywne. Niezaleznie kto je organizuje.

    Cala ta historia wziela sie z poczucia mocy WOSP: robimy cos tak slusznego ze nikt nie moze odmowic udzialu. I z tego wlasnie dzis wstrzas gdy ktos pokazal ze pewne granice zostaly przekroczone.

    ml

  142. panie Lazarowiczu ,

    ”@ neospasmin :
    „A Polska ze swa zlotowka jako nasilniejsza waluta swiata` 2017 ?( Wie pan co znaczy „najsilniejsza waluta swiata?) ”

    Pali pan niezłe zioło.

  143. panie Rossi , cytuję

    ” Mauro Rossi
    4 stycznia o godz. 21:26

    SŁOWIANIN STANISŁAW
    4 stycznia o godz. 19:03

    „celibat z natury prowadzi do zboczeń”.

    Z tego wniosek, że zboczenia wiodą do celibatu.
    Masz więcej takich słowiańskich mądrości?

    Wnioskuje pan błędnie . To znaczy wnioskuje wg marksistowskiej dialektyki ale ona nie prowadzi do prawdziwych wniosków ..

    Z mąki , jaj i wody powstaje ciasto ale z ciasta nie powstaje mąka , jaja i woda. Pedofilia jest OLBRZYMIM problemem wsród kleru , pami ęta pan chyba wydarzenia w USA i Irlandii.? w Polsce jest to samo , pamięta pan chyba niejakiego Wesołowskiego mającego nieprzyzwoitość być -chyba – arcybiskupem ? A tego ksiezaszka co ” polował ” na Haiti ?

    To że pan , uzywając skrótu myslowego , ” tłucze termometr ” nie znaczy że nie ma gorączki . To mechanizm wyparcia i nic nie pomoże.

    kłaniam sie

  144. panie Rossi ,

    ”4 stycznia o godz. 21:07

    „Należy dodać ,że wielki przyjaciel Polski, premier Orban, przyjął też z otwartymi ramionami prezydenta Rosji. A szykuje się następne przyjęcie”.

    To chyba dobrze, ze naśladuje Niemcy, czy może nie? Zdecyduj się na coś.”

    Czy to ten sam Putin z którym Tusk miał wysadzić samolot tu 154 pod Katyniem czy istnieje jakiś inny ?
    Czy może , wg pisowskiej logiki , jeśli Putin spotyka się z Tuskiem to wysadza samoloty – Tusk , i ogólnie knują a jesli z Putinem spotyka si e Orban to jest to spotkanie najszczerszych demokratów zatroskanych o los swiata, Europy i Polski i wogóle Putin wtedy niczego nie knuje ?

    Umie pan to wyjaśnić panie Rossi , czy jest to kwestia z gatunku ” niewyjasnialnych ” i do jej pojęcia nalezy uzywać wiary , podobnie jak w przypadku katastrofy pod Smolenskiem ?

    kłaniam się

  145. panie Rossi ,

    w kwestii euro – znaczy waluty . Grecja rozpieprzała kasę i się doigrała , na Słowacji jest euro , w Estonii jest euro i nie ma kryzysu jak w Grecji.

    Jak si e wydaje forsę na prawo i lewo zamiast pracować to potem jest jak w Grecji . To tak jak w domu – zyjąc za pozyczone ” chwilówki ” przychodzi moment w którym nie starcza wypłaty na raty i spłaty . Proste tylko nie wiem czemu pan tego nie rozumie

    kłaniam si e

  146. Mauro Rossi
    4 stycznia o godz. 21:12
    tejot
    4 stycznia o godz. 17:54
    „Metoda HDR nie służy do łączenia różnych zdjęć. Jak można połączyć różne zdjęcia w jedno”?
    Robisz kilka zdjęć krajobrazu przesuwając aparat w poziomie przy każdej klatce i procesor aparatu połączy ci je póxniej w szeroką panoramę ― na przykład. Jest wiele innych możliwości techniki HDR. Nie słyszałeś o tym, bo jesteś ignorantem technicznym. Ale dobrze, że chociaż się pytasz.

    Mój komentarz
    Rossi, wykazałeś się w powyższym komentarzu skrajną ignorancją jeśli chodzi o fotografowanie oraz zuchwałością w insynuacjach dotyczących tejota.

    Rossi jest tak

    Mieszasz metodę HDR z metodą łączenia ze sobą zdjęć w panoramę (panorama stitching). I nic sobie z tego nie robisz. Nie wiesz co jest co i zabierasz głos.
    Podkomisja Nowaczyka nie mogła łączyć różnych zdjęć smoleńskich metodą HDR, ponieważ metoda ta nie służy do łączenia różnych zdjęć, tylko do nakładania na siebie identycznych zdjęć.
    Pisząc o metodzie HDR, która umożliwiła zidentyfikowanie „nieuszkodzonego slota” zwyczajnie trollujesz. I to jak!

    W metodzie HDR fotograf wykonuje co najmniej dwa identyczne zdjęcia jakiejś sceny przy różnym naświetleniu (ekspozycji). Najczęściej wykonuje trzy zdjęcia – jedno niedoświetlone, drugie naświetlone „w punkt”, trzecie prześwietlone.

    Następnie specjalny program do HDRu w komputerze łączy te identyczne zdjęcia w jedno zdjęcie w ten sposób, że nakłada drugie zdjęcie na pierwsze i trzecie zdjęcie na drugie. W ten sposób powstaje nowe zdjęcie, na którym jest więcej szczegółów zarówno w światłach jak i w cieniach, więcej niż to możliwe do uzyskania na pojedynczym zdjęciu.

    Aby metodę HDR zrealizować, musi być wykonane kilka identycznych zdjęć (z tego samego punktu) tej samej sceny. Jeśli zdjęcia nie będą identyczne, to program komputerowy nie potrafi nałożyć tych zdjęć metodą drugie na pierwsze, trzecie na drugie.

    Rossi, podkomisja nie mogła łączyć różnych zdjęć skrzydła samolotu Tu154M w Smoleńsku w jedno zdjęcie metodą HDR, ani żadną inną, ponieważ taka metoda komputerowego łączenia ze sobą rożnych zdjęć jest fałszerstwem. Fachowo nazywana jest przez fotografów postobróbką lub postprodukcją.

    Istnieje teoretycznie jeden cel łączenia różnych zdjęć, wstawiania fragmentów jednego zdjęcia w pole drugiego, itd., lecz jest to cel realizowany przez fotografów-artystów. W sprawach dochodzeniowych lub naukowych takie łączenie nazywa się fałszowaniem i podlega karze, bo jest to czyn, który nazywa się fałszerstwem dowodów. Poza tym takie łączenie nie jest HDRem.

    Rossi, panoramowanie (panorama stitching), to też nie jest HDR. Panoramowanie, to jest wykonywanie kilku zdjęć krajobrazu stykających się (na zakładkę) ze sobą poprzez obrócenie po każdym kolejnym zdjęciu aparatu umieszczonego na głowicy statywu w płaszczyźnie poziomej.

    Wygląda to tak, że aparat rejestruje pierwsze zdjęcie krajobrazu obejmując to co po lewej w krajobrazie, następnie aparat obracamy o ileś stopni w prawo, by ująć , to co jest w środku, z tym, że drugie ujęcie musi być na zakładkę z pierwszym, następnie obracamy aparat dalej w prawo, aby wykonać trzecie zdjęcie na zakładkę z drugim, itd.
    Zdjęcia się wykonuje po to na zakładkę, by program składający zdjęcia miał punkty zaczepienia, mógł rozpoznać, gdzie przeprowadzić łączenie zdjęć.

    Rossi, metoda panorama stitching nie ma nic wspólnego z HDRem oprócz jednego przypadku – takiego, w którym wystąpią dwie metody – HDR i panoramowanie. Wtedy fotograf musi wykonać każde kolejne zdjęcie do panoramy w co najmniej dwóch identycznych ujęciach przy różnych naświetleniach by program łączący fotki w panoramę mógł przeprowadzić także „HDRowanie” kolejnych zdjęć.

    Tak było za czasów katastrofy smoleńskiej (2010 rok).
    Lecz w Smoleńsku ekipa polskiej KBWL nie wykonywała zdjęć do HDRu, ani do panorama stitch ponieważ nie miałoby to żadnego sensu. Skoro nie wykonała takich zdjęć, to dziś nie ma co łączyć w jedno zdjęcie.

    Rozwój techniki fotograficznej odbywa się w tempie szalonym. Dzisiaj do wykonania zdjęcia HDR nie potrzeba używać programów komputerowych. Aparaty fotograficzne cokolwiek bardziej zaawansowane technicznie potrafią same wykonać dwa lub trzy identyczne zdjęcia danej sceny i wykonać z nich w chwilę potem operacjami programu wbudowanego w aparat jedno zdjęcie HDR.
    Nie ma to nic wspólnego z metodą panoramowania, czyli łączenia zdjęć wykonanych ze statywu na zakładkę na zakładkę.

    Zdjęcia wrakowiska w Smoleńsku i składowiska szczątków były wykonywane przez fotografów KBWL aparatami Nikon D90. Aparat Nikon D90 nie posiada funkcji HDR. Funkcję HDR po raz pierwszy wprowadziła do aparatu cyfrowego firma Canon, w swoim aparacie Canon 5D Mark II w 2012 roku.

    Rossi, popisałeś się nadzwyczajną zuchwałością wdając się jako zupełny lamer w dyskusje o fotografii.
    Pzdr, TJ

  147. panie Lazarowiczu ,

    Owsiak popełnił dwa niewybaczalne błędy . To znaczy niewybaczalne z punktu widzenia 1. koscioła katolickiego w Polsce 2. Jarosława Kaczynskiego .

    Kosciół katolicki nie przebacza nigdy i nikomu wtrącania się w swoje interesy a Owsiak to zrobił zbierając forsę i do tego jednocząc ludzi po za kosciołem . W Irlandii , przed 2 wojną – może i po 2 wojnie ale czytałem o sytuacji przed 2 wojną , kosciół scigał jakiekolwiek społeczne inicjatywy niekoscielnego autoramentu typu kluby wiejskie, sportowe , stowarzyszenia itd , itp . Z tego powodu , podobnie jak teraz w Polsce , ze chciał być monopolistą w tej kwestii , zeby ludziom nawet do głowy nie przyszło że mozna coś robic bez koscioła i po za kosciołem bo ludzie szybko się orientują że tak lepiej .

    Natomiast Jarosław Kaczynski i jego sykofanci nie darują Owsiakowi z tych samych powodów co kosciół kat , ale takze z jeszcze jednego . Otóż Owsiak opowiadał jak dostał od kogoś 3 klasery ze znaczkami poczty podziemnej z lat 1980-89 na licytację . Były tam znaczki z wizerunkami Kornela Morawieckiego , Bujaka, Kuronia , Frasyniuka i wielu innych ludzi podziemia. Nie było jednak ” tego jednego człowieka ” na żadnym znaczku . No bo ten jeden człowiek , ten co ” 13 grudnia spał do południa ” w żadnym podziemiu nie działał . A takie stwierdzenie to dzisiaj w Polsce jak zdrada stanu , niewykluczone , ze będzie scigane i karane z urzędu .

    kłaniam się

  148. panie tejot-cie ,

    szacun , ale do wyznawców religii smolenskiej nie dotrze . Nie jestem fachowcem od fotografii ale rozumiem o czym pan mówi. Kiedyś usiłowałem jednemu takiemu wyznawcy wyjasnić jak to jest z roslinami , ich odmianami , czemu ochrona odmian czyli własności intelektualnej jest tak ważna itd itp . Nic nie dało . Do ignoranta i nieuka racjonalne , naukowe argumenty nie dotrą . On wierzy i nie musi niczego wiedzieć .

    kłaniam się

  149. .. kosciele katolicki i politycy PIS tez katolicy !! Bog kocha nas wszystkich jednakowo i kazdy zbierze to co bedzie sial ,siejac nienawisc bedzie sadzony za grzech nienawisci itd…..

  150. p.Blackley

    Po tym co pan napisal nie mam juz watpliwosci: Kosciol Katolicki i Kaczor uwzieli sie na Jurka Owsiaka.
    To dlatego on tak cierpi: chce pomagac a tu mu klody pod nogi rzucaja.
    Chce by wszyscy uczestniczyli w jego wydarzeniu, a tu slyszy- coraz glosniej -spadaj dziadu.
    Tak byc nie moze!
    Na miejscu p.Owsiaka podalbym ich do sadu. Wszystkich, lacznie z papiezem.
    O bezprawny zakaz uczestnictwa urzednikow panstwowych w prywatnym przedsiewzieciu charytatywnym.
    Wygra na pewno a odszkodowanie od skarbu panstwa (w tym skore z kaczorowego kota) przeznaczy na pomoc chorym dzieciom.

    Zastanawiam sie gdzie byl blad- od jakiego momentu wspaniala swiecka tradycja WOSP rozpoczela proces samozniszczenia, samouniewaznenia?
    Moze trzeba bylo uwazac z mysleniem o WOSP jako o dobru narodowym?
    Moze nie trzeba bylo stawac do zdjecia z kazdym politykiem ktory tego zapragnal?
    Moze trzeba bylo trzymac ja z daleka od politycznych sporow?
    Moze trzeba bylo oddzielic dzialanosc charytatywna (integrujacej) od tej politycznej( dezintegrujacej)- patrz panska historia z klaserami ?
    Tylko czy prosty ktos kto wyrosl na guru bylby w stanie sie powstrzymac i skupic na jednym, charytatywnym, celu? Bylby w stanie nie wypowiadac sie na kazdy podsuniety temat? Sam mialbym trudnosci. Na swoje usprawiedliwienie napisze ze me osiagniecia zyciowe znacznie mnejsze nizli panaowsiakowe- stad blizej mi pewnie do wody sodowej w glowie niz Jemu.

    To juz troche za pozno boo mleko sie wylalo i stan euforii jaki laczyl sie z WOSP nie osiagnie juz takiego poziomu jak chocby i 5 lat temu.
    Nie pisze tu o kasie- ta bedzie rosla wraz ze wzrostem zamoznosci spoleczenstwa.
    Mniesza ilosc datkow, ale laczna kwota wieksza.

    I znow zabawa intelektualna: jak dzis naprawic WOSP?
    Jak odkleic oden latke imprezy jednej strony polskiego sporu politycznego?
    Ma pan tu jakis pomysl?

    Mam jeszcze prosbe: zwracanie sie do kogos po nazwisku w polskiej kulturze swiadczy o a/paternalizmie, b/zupactwie. Zadna z tych postaw nie wydaje mi sie odpowiednia.
    Moze ma pan kogos kto moglby panu poradzic jak zachowac sie w takiej sytuacji?

    marcin.lazarowiczl

  151. p.Blackley

    czy wie pan co znaczy „najsilniejsza waluta swiata”?
    Czy wie pan wg jakich kryteriow sie to ocenia?
    Czy wie pan ktora z walut otrzymala za rok 2017 taki tytul?
    Jesli nie to polecam prof.Google.

    ml

  152. p.Blackley

    Z Moskwy przychodzi oferta spotkania : Orban, Putin, Kaczynski.
    Jak pan sadzi: Kaczor przyjmuje zaproszenie( boo to wazne dla Polski) czy odrzuca (boo Smolensk, Krym, polskie jablka i inne krzywdy…)?

    Teraz nastepne pytanie: kto by najglosniej protestowal przeciw takiemu spotkaniu – kluby Gazety Polskiej czy raczej opozycja totalna i jej media?
    p.Macierewicz i jego komisjanci czy moze raczej towarzysze komisarze z Brukseli?

    Da pan rade odpowiedziec?

    ml

  153. p.Maciej:

    „Dorn nie ma wątpliwości co do tego, że Jarek wściekł się na Dudę za weta…”

    Dosyc mnie obrusza taki tabloidowy opis swiata.
    Przypisuje sie ludziom niskie uczucia, kierowanie sie emocjami („wsciekl sie”) po to by uniewaznic racje jakie stoja za ich postepowaniem.
    Ktos sie wsciekl, ktos „hejtoli”, antysemita nienawidzi….

    ostatnio czytalem w Polityce tekst opisujacy reakcje na decyzje o przeniesieniu amerykanskiej ambasady z Tel Awiwu. Artykul p. Zagner mial tytul „Palestynczycy sa wsciekli”

    W komentarzu napisalem ze tak pisac nie przystoi, ze najlepiej widac to na przykladzie podobnego tytulu:

    „Wiosna`43: Zydzi z warszwskiego getta sa wsciekli”.

    Nie wiem czy cenzor pusci moj komentarz, ale pokazuje on dno jakiego siegamy kopiujac amerykanskie wzory. My wszyscy- boo taki sposob narracji nie jest wylacznie domena Faktu czy pani Zagner z Polityki.

    ml

  154. Bar

    Wiele jest do wytłumaczenia. I tłumaczą ekonomiści i publicyści, co jest zbywane, bo odbiorcom nie pasuje do ich wyobrażeń. Pod byle zawołaniem, że „neoliberały”, lub że nie są ci „ekonomiści niezależni i poważni”.
    Ekonomiści i publicyści to są elity, więc mogą takiemu wskoczyć …

  155. Mauro (21:25)

    – „Nie znajdziesz w Polsce niezależnego i poważnego ekonomisty, który by …”

    Lub „postkomuchy”. Twoja metoda selekcji ekonomistów, którzy mogą w ogóle zabierać głos w dyskusji, jest ostateczna i niepodważalna.

    „… o kursie twojej waluty już nie będziesz sam decydował tylko Bank Europejki, w praktyce dwaj najwięksi gracze w UE, Francja i Niemcy. Nie będziesz wiec miał żadnej możliwości manewru, będziesz jak ta Grecja w czasie kryzysu.”

    Mauro, palisz to samo zioło co @neospa?
    Czy NBP decydował o spadku kursu złotego w 2008 roku, a teraz o jego podwyżce? Czy kiedykolwiek NBP podjął się zadania, wzmocnienia lub osłabienia złotego? Czy CBE coś takiego robił?
    Daj dowód na takie akcje, czy zamiary, choćby strzępek dowodu.

  156. wiesiek59 (21:32)
    – „sceptyczny do euro Kołodko”

    Że co takiego? Nieuk i nieczytaty wiesiek59, to już za wiele:

    http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/550886,kolodko-euro-przyjecie-korzysci-straty-polska-gospodarka.html

  157. panie Lazarowiczu,

    zwracanie się po nazwisku to zwracanie się po nazwisku, nic mi nie wiadomo o zupactwie czy paternalizmie w sytuacji zwracania się po nazwisku. Zle by było jak bym panskie nazwisko swiadomie przekręcał , robił sobie ” żarty” z nazwiska . Ma pan nazwisko , swiadomie pan je tu podał więc go uzywam . Nie mam zyczenia – pan zapewne też – zwracać się do pana per ” panie +imię ” . Nazwisko nie jest OK ? nie zyczy pan sobie żeby go uzywać ? więc proszę wprost napisać .

    Reszta panskiego wpisu jest nie na temat – slizga się pan żeby nie powiedzieć dokładnie , wyraznie i dobitnie że inicjatywa WOSP pana mierzi . Usiłuje pan być ” poprawny politycznie ” .

    1.kosciół nie nawidzi swieckich ” swiętych ”
    2. Owsiak miał czelność wypowiedzieć się o ” spaniu do południa 13 grudnia ” przez wiadomego człowieka

    To go dyskredytuje w oczach pis i koscioła . Reszta – to nieistotne didaskalia .

    klaniam się

  158. panie Lazrowiczu ,

    Putin to złodziej i morderca , Orban to dyktator , który zamordował demokrację na Węgrzech. Nie ma powodu żeby J.Kaczynski miał się z nimi spotykać w końcu jest ” zwykłym posłem ” , czyż nie ? jesli już ktoś miałby się z nimi spotykać to chyba A.Duda – prezydent Polski jakby pan zapomniał , albo M.Morawiecki – premier Polski , jakby pan zapomniał .

    Opozycja to opozycja , czemu mówi pan ” Błaszczakiem ” ? A wogóle to proszę uwagę skierować na swoją nową ojczyznę a mojej mi nie urz adzać , skoro nie zamierza pan w Polsce mieszkać to po co pan tu się miesza? Na pewno w Australii jest masę rzeczy do poprawki/zmiany /naprawy , zdaje się że zalegalizowano czy miano zalegalizować gejowskie ” małżenstwa ” , smiało do boju , w kwestii aborcji w Australii pewnie też jest co do roboty .

    kłaniam się

  159. panie Lazarowiczu ,

    ”patrz panska historia z klaserami ?”- historia nie jest moja , opowiadał ją Owsiak więc to jego historia . Choć nie ma wielkiego znaczenia czyja to historia , znaczenie ma to kogo na znaczkach w tych klaserach nie ma , czyż nie ?

    kłaniam sie

  160. p.Blackley

    Nie da sie stac po jednej stronie sporu politycznego a zarazem zadac by ta druga strona uczestniczyla w panskich imprezach charytatywnych.
    Takie imprezy przestaja byc powszechne, adresowane do wszystkich.

    To wlasnie robi p.Owsiak a potem sie dziwi gdy slyszy odmowe.

    Dla mnie historia z klaserami jest panska boo to od pana ja uslyszalem/przeczytalem. Stad panska.

    ml

  161. p.Blackley:

    Twierdzi pan ze jesli p.Putin, krolowa Elzbieta, premier Orban, papiez Benedykt zaprosilby p.Kaczynskiego na spotkanie to ten powinien odmowic? Boo niegodzien?
    Bo mu nie wolno?
    Boo licza sie tylko spotkania po ktorych mozna cos podpisac?
    Naprawde?

    Sam probuje, choc z mizernym skutkiem, skierowac panska uwage na Polske, pan natomiast chce bym swa uwage od niej odwrocil.
    Chodzi panu o zakaz oceny polskich spraw przez wszystkich emigrantow piszacych na blogu p.Passenta czy tylko o mnie?

    ml

  162. p.Blackley

    „1.kosciół nie nawidzi swieckich ” swiętych ””

    Zna pan choc jedna wypowiedz przedstawiciela wspolczesnego polskiego kosciola, wypowiedz zawierajaca nienawisc pod adresem kogokolwiek?

    „2. Owsiak miał czelność wypowiedzieć się o ” spaniu do południa 13 grudnia ” przez wiadomego człowieka”

    Bardzo sie ciesze ze zlapal pan to co probowalem przekazac: nie mozna stawiac sie po jednej stronie sporu politycznego a zarazem twierdzic ze porowadzi sie akcje charytatywna adresowana do wszystkich Polakow. Albo rybke, albo pipke…

    ml

  163. p.Blackley

    „…slizga się pan żeby nie powiedzieć dokładnie , wyraznie i dobitnie że inicjatywa WOSP pana mierzi ”

    Napisalem cos innego (prosze sprawdzic)- zle jest gdy ktos prowadzacy dzialnosc charytatywna robi na boku polityke. Mierzi mnie gdy laczenie (dzialanosc filantropijna) prowadzona jest wraz z dzieleniem( dzialnosc polityczna).
    Mierzi mnie gdy ktos nie potrafi/nie chce oddzielic tych kwestii od siebie.
    Czy pamieta pan by nasz bohater wypowiadal sie w kwestiach poitycznych przez pierwsze 10-20 lat dzialnosci WOSP? Jak pan mysli czemu dzis jest inaczej?

    ml

  164. teo
    4 stycznia o godz. 21:00
    teo_{logu} od liczby aniolow na koncu szpilki !
    Prosze przestac byc tak agresywnym jak Brystygierowa , wobec ludzi , z ktorymi sie Pan nie zgadza.
    Dzieki wolnej amerykance neoliberalizmu wiekszosci ludzi na Lotwie, 99%,zyje sie gorzej niz w Grecji. PKB jest napedzany jedynie szabrownictwem kamienicznikow i spekulantow.
    Gdyby usa nie mialo wlasnej waluty, ktora moze drukowac bez ograniczen -16 bilionow na ratowanie bankow po 2OO8 roku-to zwykly amerykanin zylby tak samo jak w czasie republikanskiej depresji 1929.

  165. Niewiele wody upłynęło w Dunaju/ gdy premier M. Morawiecki powrócił na tarczy/
    z Budapesztu do naszego kraju.

  166. wyzysk (2:42)
    Proszę wysilić umysł i zrozumieć, że jedno tylko robie, tj. prostuję fakty wrzucane w en passanta. Np. amerykański the Fed (bank centralny) w ramach QE1/2/3 po roku 2008 wpompował w system bankowy netto (niektóre papiery, które skupił podległy zwrotowi w międzyczasie) 3,7 biliona USD.

    Za wszystkie inne dziwaczne wymysły i opinie odpowiada ich autor, nie mam zamiaru ich komentować. Agresywne jest wrzucanie tych głupot, zaś autor @wyzysk w tej działalności przewodzi, w mojej pobieżnej ocenie. Ale mi to nie przeszkadza. W szczególności nie odnoszę mych ocen wypowiedzi do ich autorów – może sobie robią jaja zamiast bezmyślnie dłubać w nosie. Bez wątpienia przepuściłbym @wyzyska w przejściu, a nawet przeprowadził przez ulicę, gdyby powstała taka potrzeba.

  167. @Guzdra
    Cieszę się, że lepiej się czujesz i więcej spacerujesz (a tu nagle niechcący rym mi się udał), ale to będzie kosztem Twojej obecności na blogu. Chociaż mój egoizm lekko cierpi z tego powodu, to jednak lepsza część mojego ego zwycięża.
    Nieco rozumiem Twoje dolegliwości, bo Ty uprawiając coś w rodzaju taternictwa zrobiłeś sobie kuku, a ja na jednym ze stoków w BC zdrowo się połamałam, a potem sporo operacji itd. Dzisiaj też odczuwam tego konsekwencje.
    Na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Paweł Babicki podarował swoje słynne narty, z których jedna się odpieła, a on dzielnie zjechał na jednej na bardzo niebespiecznym stoku Stelvio in Bormio. To było coś niesamowitego.
    Pamiętam, jak Amerykanin Bode Miller w 2005 zrobił to samo, a potem jego wywiad, gdzie mówił, że bardzo szybko przestaje się czuć krążenie krwi w ogach tylko tzw. stamina, determinacja zostaje.
    W moim przypadku jedna narta się nie wypieła w czasie kraksy i stąd problem powstał. Ciekawe, że zapięcia były przygotowane przez specjalistę, ale….
    Jeszcze ciekawostka w związku z tym, odnośnie służby zdrowia.
    Topogan przyjechał na ratunek, a w nim sanitariusze. Jeden z nich uparł się składać, czy coś w tym stylu mąją na kawałki (jak się potem okazało) nogę na miejscu. Dodam, że miałam wysokie sportowe buty, które on również tam na zboczu chciał ściągać. W ramach protestów zapytałam jakie ma przygotowanie? odparł, że b. dobre, bo DWU- tygodniowy KURS skończył. Potem była koszmarna podróż do szpitala, bez znieczulenia jakiegokolwiek (bo rośmieszającego gazu nie liczę). Dlaczego? bo jak lekarz nie zaleci, to nic ci nie podadzą, a lekarza nie było. W szpitalu widocznie nie było żadnych chirurgów/ortopedów, bo b. długo czekałam też oczywiście bez żadnych przeciwbólowych. Tam ludzie są dobrze opłacani, a opieka lekarska taka sobie. Na koniec zostałam oczywiście po operacji wypisana z zakażeniem koszmarnym, pomimo, że pielęgniarki zwracały uwagę co się dzieje. Było wiecej operacji, poważna groźba utraty kończyny, itd. Na szczęście znalazłam się już gdzie indziej pod opieką prawdziwego lekarza, a nie konowała. Jednym słowem, pieniądze są ważne, ale wszystkiego nie załatwiają.
    Tutaj słynny zjazd Babickiego, który napewno wejdzie do historii.
    https://www.youtube.com/watch?v=aXBFPrqGh6o

    Ps. Przepiękne pieśni zalinkowałeś nam.
    pozwolę sobie przytoczyć słowa tej drugiej, wydają się zawsze być na czasie.

    If the Stars Were to Waltz by Maria Ana Bobone feat. Mikkel Solnado

    if the stars were to waltz shinning bright in the sky
    it would be just because you are here
    if the moon was to cast all the shadows from night

    it would be for the one I hold dear
    and if the clouds were to cry running tears from the sky
    oh my love it would be
    out of fear
    that you be far away chasing darkness in fray
    so that morning would come bright and clear
    and if dust was to cover from my days all the wonder
    it would be cause I miss you too deep
    but if you hold me close I would never let those
    hurting dreams follow me into sleep
    if the wind was to show what I already know
    that you’re here whatever may be
    I would let my heart rest cuddled up in you chest
    cause it’s yours and it’s where it should be
    yes it’s yours and it’s where it should be

  168. @Guzdra
    Jeszcze jedno,
    Podałeś adres do

    Maria Ana Bobone – Zanguei-me Com o Meu Amor
    Która ogromnie mi się podoba, ale próbowałam znaleść „Zielone oczy”, co mają być polską wersją i niestety nie udało mi się. Być może zechciałbyś je tu wkleić, jak czas oczywiście pozwoli, bo jestem b. ciekawa tej interpretacji.
    Pozdrawiam tym razem z dalekiej, bardzo zimnej i ogromnie zaśnieżonej północy

  169. Nowości typu, że Iwanka Trump ma zapędy na prezydentkę, nie są nowościami. Trump już dawno o tym mówił, chwaląc ją pod niebiosy i szykując na ten stolec.
    Ale jeżeli w Polsce wydawałoby się mądry skądinnąd Miller zaproponował obecną gwiazdę polskich mediów na prezydenta, to czemu nie Iwanka? Też ładna i ładnie się uśmiecha, w dodatku dobra żona, nawet religię zmieniła całkowicie, przechodząc na ortodoksyjną stronę… więc o co chodzi? Męża też ma wyspecjalizowanego we wszystkim co się da, nawet pokój na Bliskim Wschodzie zagwarantował, bo wie najlepiej jak to zrobić. Takie kombo po prezydenckiej turze starego Trumpa, może świat napewno rozweselić i z mroków beznadziejności wydobyć.

  170. @guzdra
    5 stycznia o godz. 7:25

    Ten tytuł jest: „Przez te oczy zielone” chyba dalej , że zwariowałem..
    Ja ją zauważyłam, ale nie przyszło mi do głowy, że to o nią chodzi.
    Porównań nie będzie, bo jak to mówią inna żanra, ale jedno jest pewne, chłopak daje z siebie wszystko ku wyraźnej uciesze publiki.
    Może tęsknota za jarmarkami, które kiedyś w ramach odpuszczeń grzechów się często odbywały. Taka dzisiejsza nostalgia za dobrymi czasami w ramach dobrej zmiany.
    Poskakać napewno można.
    Pozdrawiam i dziękuję

  171. panie Lazarowiczu ,

    Owsiak , klaser , nienawiść koscioła katolickiego – ja mam swoje zdanie , pan swoje i tak zostanie .
    Formalnego zakazu w sprawie imigrantów nie pragnę. Usiłuję jedynie zrozumieć PO CO PAN USIŁUJE ZROBIĆ W POLSCE KALIFAT nie mieszkając nad Wisłą i nie zamierzając mieszkać , chce pan kalifatu dla mnie i innych ludzi mieszkających w Polsce . W JAKIM CELU ?

    Czy ja usiłuję zmieniać panu panską nową ojczyznę Australię ? Mowię panu jak co tam powinno wyglądać ? Kto ma prowadzić akcje charytatywne ? Usiłuję panu organizować życie ? NIE . To po co pan się miesza w sprawy , które PANA N I E DO T Y C Z Ą ?????

  172. P. Blackley

    Od panskiego zdania znacznie ciekawsze jest jego uzasadnienie. Stad me pytanie na jakiej podstawie twierdzi pan ze kosciol katolicki kogokolwiek nienawidzi.
    Jesli nie ma uzasadnienia to z twierdzenia robi sie pomowienie.

    Nie uwazam by ktokolwiek robil z Polski kalifat ( cokilwiek to dla pana znaczy) stad pytanie czemu chce z Polski zrobic kalifat przypomina prosbe by przestal pan bic zone.

    Tak jak juz wczesniej panu pisalem jestem Polakiem stad pisze o polskich sprawach. Co do pana to ma pan moja zgode na “wtracanie” sie w australijskie sprawy. Chce pan te zgode na pismie?

    ml

  173. @404 dziękuję. Przy takich fantastycznych propozycjach ja błąkam się po youtube i zazwyczaj nie wracam na blog, jest już za pózno.

  174. @guzdra, postaram się nie rozpisywać: od dziś zgodnie z Twoją sugestią będziemy razem chodzili spać, tj pecet i ja.
    Dziekuję, i mały prezent pod poduszkę.
    https://www.youtube.com/watch?v=z8Jn6VGIPw0

  175. neospasmin; nie odpowiada,nabral wody w usta i milczy jak kosciol
    katolicki w czasie okupacji.
    Prawde mowiac to ja odpowiedz znam na to o co go pytalem ale chcialbym
    uslyszec co na ten temat ma do powiedzenia prawdziwy Polak.
    Nurtuje mnie pytanie dlaczego tacy chca pomagac i pomagaja Palestynczykom
    swego czasu Czeczenom,Gruzinom a teraz banderowskim Ukraincom
    a nie chca pomagac swoim czyli Polakom mieszkajacym w Rosji.

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10210553711260322&set=a.10201511210603457.1073741827.1272316029&type=3&theater

  176. Żeby nie było wątpliwości: cieszę się, że jest piosenka Zielone oczy podobająca się milionom Polaków.

    Ale moim zdaniem, to świadczy nędzy polskiej sztuki estradowej.
    Gdy target łyka spoty i jest ogłuszany przez toczące się kamienie oraz płynące na powierzchni śmieci, to nie słychać miłego płynącego głębiej …

    https://www.youtube.com/watch?v=m2uTFF_3MaA

    Lecę balonem z Kamilem Stochem. Wyścielcie śnieżnym puchem lądowisko …

  177. Mnie się kojarzy nieco inaczej- jak zwykle….

    „Masz takie oczy zielone”- Demarczyk….
    https://www.youtube.com/watch?v=RfGfArbBGGk

  178. @Wiesiek dokładnie chodziło o to zdanie z Twojego komentarza:
    „Bezdyskusyjnie, największe benefity dla przeciętnego człowieka ofiaruje Europa Zachodnia.
    Dokładnie takie same, ofiarowała niegdyś Europa Wschodnia.
    W całej reszcie świata, wszystko jest PŁATNE, lub niedostępne ogółowi…”

    Wygląda na to że niewielu zrozumiało Twoją myśl a już na pewno nie adresat Jaśnie Pan @blackley, ale nie musi on zamartwiać . Pewien emerytowany nauczyciel j. francuskiego (chyba pamiętasz?) też nade wszystko cenił miękkość papieru toaletowego oraz postęp techniczny przywleczony do Konga przez króla Belgii, Leopolda II.

  179. @vannelle4 stycznia o godz. 15:41

    „Na fotelu u psychoanalityka:
    – Spał pan w nocy?
    – Tak.
    – Śniło się panu coś?
    – Możliwe.
    – To może widział pan we śnie rybę?
    – Rybę, nie.
    – To co się panu śniło?
    – Szedłem po ulicy.
    – A był tam może wykop z kałużą?
    – Możliwe.
    – To w tej wodzie mogła być ryba?!
    – Nie, no ryba nie.
    – A czy na tej ulicy była restauracja?
    – Bardzo prawdopodobne, że tam była.
    – Podawali w niej rybę?
    – Bardzo możliwe.
    – Hmm. Ryba we śnie… Ciekawe, co to może oznaczać?”

    Więcej wizyt drogi kolego, może jeszcze któryś z blogowiczów dołączy.

  180. ja nie mogę, bo jestem jedną nóżką na tamtym świecie o czym doniósł kolega Mauro jakiś czas temu; swoją droga skąd on o tym wie staruszku? z mojej prywatnej poczty?

  181. żabka konająca
    5 stycznia o godz. 11:29

    Bez konkurencji, przeciwwagi, innego wzorca, każdy system się wypacza.
    Nawet ten „jedynie słuszny”- kapitalizm.
    Tak banalne dla Europejczyków rzeczy jak dostęp do opieki medycznej, prądu, szkolnictwa, wsparcia socjalnego, szkolnictwa, na innych kontynentach istnieją w formie szczątkowej, bądź wcale.
    Ale tego nie da się doktrynerom chyba wytłumaczyć.

    Widać to w dyskusji na blogach, że nie wolno mieć innego zdania niż standardowe.
    Spróbuj mieć inne zdanie, to zakraczą, posuwając się nawet do inwektyw i insynuacji.
    Monopol na rację i podążanie za stadem, to zakres horyzontów myślowych wiekszości.

  182. https://www.youtube.com/watch?v=q7ke_xzw0Ew

    Trochę optymizmu, dla steranych życiem, czy wiekiem….

  183. Henryk Wejcher
    Henryk Wejcher
    3 lata temu
    Osiągnęliśmy dojrzałość,
    Zajmujemy stanowiska,
    Co się zżarło i wychlało –
    Na zmęczonych puchnie pyskach.
    – Cośmy pozapominali –
    Zostawiło w oczach pustkę;
    Żar zwycięstwa nas wypalił
    Jak karabinową łuskę, x2

    Rysiek wreszcie umył ręce
    Dotąd czarne po drukarni,
    Procesuje się zawzięcie
    O nagłówek „Solidarni”.
    Julek grać nie umiał w piłkę,
    Zwali go – „pryszczata menda”,
    Taktyki ujawnił żyłkę
    W otoczeniu Prezydenta.

    Kopnął źle, wszedł do rezerwy,
    Ale nawet z ławki – kopie,
    Nie zawiodą Julka nerwy
    w Zjednoczonej Europie…
    Ela żyje nawet nieźle,
    Co rok jeździ do Nepalu,
    Przekazuje, co przywiezie,
    Przetrwa z tego, co odpalą.

    Lena wyszła nieszczęśliwie
    Za bezwzględne beztalencie
    Co się dziesięć lat nią żywi:
    Lena urok ma i wzięcie…
    Zdzich uczciwie robi pieniądz,
    Więc nerwicę ma i wrzody
    Ale mu zazdrości Henio,
    Niezadbany, zły i głodny…

    Za wzór zawsze robił Henio
    Odrzucania trefnych ofert:
    Znał Pascala i Montaigne’a,
    Etyki był filozofem,
    Z tej zazdrości i z tej złości
    Znów dziś robi za wyrocznię.
    Etykę mu cel uprościł
    Zniszczy Zdzicha zanim spocznie.

    W sumie przyszłościowy rocznik
    W wiek dwudziesty pierwszy wchodzi:
    Dzieci Marca, Grudnia, Stoczni,
    Chrzestni bólów przy porodzie;
    Kajam się za wstyd i gorycz,
    Za niewyważenie racji;
    Więc ze skruchą i pokorą,
    Uzupełniam obserwacje:

    Irka z Jurkiem gdzieś ugrzęźli
    Na wsi krytej eternitem,
    Pewnie się nie odnaleźli
    W Trzeciej Rzeczypospolitej.
    Zbyszek, Romek, Anka, Paweł
    Są tak prawi, że aż łyso
    I czym żyją, nie wiem nawet,
    Więc i nie ma o czym pisać…
    https://www.youtube.com/watch?v=wb5xx0sPkfg
    =============

    Prawda o Polsce…..
    Żreć się o dostęp do koryta.

  184. my Polacy jesteśmy tymi co lubią wąchać broń
    Tak Mr Orban uważa.
    Ciekawe, czy to tylko historyczne spojrzenie, czy to apropos dzisiejszych czasów, bo były duże starania o zabezpieczenie broni dla wszystkich, co skończyli 20 lat, bo też widać tak jak i przodkowie nasi dzisiejsi też lubią wąchać broń. Klej widać nie ta sama przyjemność.

  185. neospasmin
    5 stycznia o godz. 0:40
    Masz rację że ludzie mediów nadużywają takich określeń. Jednak w przypadku którym był mój link nadużycia nie było bowiem mamy filmy z sejmu pokazujące J.Kaczyńskiego gdy wypowiada te agresywne teksty do Budki.
    Sam zobacz i oceń
    https://www.youtube.com/watch?v=Vo7rmN1JsxA

  186. p. Teddy bear

    Musze powiedziec ze moja wiedza o potrzebach Polakow na Wschodzie i ich zaspokajaniu przez RP jest ograniczona.

    Wiem ze istnieje karta Polaka ktora uprawnia do osiedlenia sie w Polsce.
    Jej wydanie nie jest widzimisie konsula RP, ale wynika ze spelnienia dosc prostych kryteriow.
    Z TV (Polsat) gazety. pl wiem ze tacy ludzie przyjezdzaja i osiedlaja sie w RP.
    Ze domy, mieszkania uzyskuja od gmin czy fundacji/ osob prywatnych. Osoby takie maja prawo do bezplatnych lekcji polskiego.

    Pomoc dla tych ktorzy nie zamierzaja wracac do RP to polskie szkoly za granica. I polskie parafie.

    Nie wiem jakie kwoty byly wydatkowane na Polakow na Wschodzie stad nie moge sie idniesc do panskiego twierdzenia ze RP nie udziela im pomocy.

    Inna kwestia jest to czy osoby legutymujace sie karta Polaka sa zainteresowane repatriacja?

    Gdyby ich powrot byl rzeczywiscie istotny dla RP to moze moznaby zaaranzowac jakis maly pogrom?
    Cos na ksztalt tego kieleckiego.
    Cos takiego zmobilizowaloby Polakow do emigracji z kraju osiedlenia bez dwoch zdan. Tylko po co?

    ml

  187. P.Maciej

    „Dorn nie ma wątpliwości co do tego, że Jarek wściekł się na Dudę za weta…”

    W panskim cytacie nie ma zadnego Budki, jest za to p. Dorn twierdzacy ze Kaczor sie wsciekl.
    To wlasnie uwazam za nieuczciwosc.

    ml

  188. Ach zalotna dziewczęco jesteś w tym swoim zdziwieniu @żabko konająca!

    On pisze to czego nie wie i nie wie co pisze!

    A inny maniak królujący w bezguściu słowa gościom bloga steranym życiem serwuje Prawo i pięść, co ponoć ma adresatom przynieść ulgę. Mam wrażenie, od dawna, że uwielbia dawanie po buzi i jest rozgoryczony tym, że pecety jak dotychczas nie mogą go w tym wyręczyć.

  189. neospasmin
    5 stycznia o godz. 13:10
    Przeczytaj tekst Dorna , a potem pisz

  190. Panie Lazarowiczu,

    Mnie sprawy pańskiej Nowej ojczyzny nie interesują. Mam swoją , od urodzenia ta sama. Nie przyszło mi do głowy zmieniać na inną . Jakoś tak mi się wydawało ze nie uchodzi. …no ale pewnie nienowoczesny jestem .
    Proszę trzymać się swojej Nowej ojczyzny. To tak jak z domem – jak Pan sprzedał dom i się wyprowadził to nie wybiera Pan ludziom teraz go zamies,kujacym koloru ścian i mebli ?
    Więc mojego domu proszę nie urządzać . Ma Pan nowy kraj , Nowa ojczyznę , nowy paszport więc proszę się zajmować sprawami swojego nowego domu.
    Kaczyński z pisem wpycha Polskę w jakąś wschodnia dzicz. Pan nie będzie musiał mieszkać w sowieckim protektoracie tylko ja. Więc proszę łaskawie pilnować swojego nosa.
    A o jeszcze jedno , dowodów na piśmie Pani nie przedstawię na wpychanie Polski w sowieckie bagno. Żeby to wiedzieć trzeba tu mieszkać , Pan nie mieszka a wie Pan tyle co przeczyta w pisowskich mediach .
    Rekapitulac – szoruj Pan przerabiać Australię na kalifat. Od Polski – wara.

  191. teo
    5 stycznia o godz. 0:52

    „Czy NBP decydował o spadku kursu złotego w 2008 roku …. Czy kiedykolwiek NBP podjął się zadania, wzmocnienia lub osłabienia złotego”?

    NBP wraz Radą Polityki Pieniężnej mają takie instrumenty. Gdyby Grecja zdewaluowała swoja walutę (mając drachmę) nie doszłoby do takiego kryzysu w tym kraju. Kurs Euro był dobry dla silnych gospodarczo Niemiec, ale nie dla takich krajów jak Grecja , czy Włochy.

  192. blackley
    4 stycznia o godz. 22:41

    panie Rossi ,
    „w kwestii euro – znaczy waluty . Grecja rozpieprzała kasę i się doigrała ….”.

    Niemcy chcieli coraz więcej sprzedawać do Grecji, wiec niemieckie banki to finansowały, zapominając, że Ateny nie posiadają mechanizmu ochronnego w postaci własnej waluty. Dewaluacja drachmy spowodowałaby, że eksport stałby się opłacalny dla greckich firm, a import zbyt drogi, więc uległby zmniejszeniu. Tylko jeszcze trzeba byłoby mieć drachmę, a nie euro. Przykład Grecji pokazuje, że wspólna waluta sprawdzi się wyłącznie na obszarze o takim samym lub podobnym rozwoju gospodarczym. A było w końcu tak, że Dania i Szwecja nie przyjęły Euro, a biedniutkie Grecja i Portugalia owszem. Biurokracja brukselska to przyklepała, bo jest oderwana od życia i składa się lewicowo-liberalnych (neomarksistowskich) ideologów.

    „Pedofilia jest OLBRZYMIM problemem wśród kleru”.

    Mnie się wydaje, że wśród reżyserów. Jeden hollywoodzki reżyser, czy choćby Polański ma światowe oddziaływanie większe niż setki arcybiskupów. Jeden za amerykańskich raportów na temat pedofilii wskazywał, że najwięcej przypadków jest wśród wychowawców i nauczycieli. Ideologicznie jest to niesłuszne, choć zapewne prawdziwe.

  193. blackley
    4 stycznia o godz. 23:19

    „panie Lazarowiczu”.

    Jeśli koniecznie chesz zwracać się po nazwisku (jak w Niemczech, ale jednak piszesz po polsku) używaj prawdłowej polskiej fleksji. W wołaczu będzie: „Panie Lazarowicz”.

  194. tejot
    4 stycznia o godz. 22:57

    „Funkcję HDR po raz pierwszy wprowadziła do aparatu cyfrowego firma Canon, w swoim aparacie Canon 5D Mark II w 2012 roku. Rossi, popisałeś się nadzwyczajną zuchwałością wdając się jako zupełny lamer w dyskusje o fotografii”.

    Funkcje HDR relizuje się przy pomocy jako tako zaawansowanego aparatu, ale to raczej technika amatorska, profesjonalnie robi się to w programach graficznych (jak PhotoShop) i przy użyciu szybkiego komputera. Do wykorzystania są tysiące zdjęć z wrakowskia i okolic. Analzujac te zdjęcia i łacząć pola szczątków w większe całości można pokazać niemal każdą część samolotu. Macie pecha, że katastrofa wydarzyła się w epoce fotografii cyfrowej (i saltelitarnej). Przedtem byloby wam łatwiej mataczyć.

  195. @ blackley:

    Natomiast Polska leży nieszczęsliwie na szlaku odwiecznych , regularnych tras ” wycieczek ” rusków na Zachód . Z tym że nie są to wycieczki krajoznawcze a łupieżcze”
    Może przypomnisz, ile tych „wycieczek ” było ? I kiedy nastąpiła pierwsza z nich, że one niby takie „odwieczne ” ? i chociażby ile razy w historii Ruskie przekroczyły linię Warty ?

  196. Wiesiek59

    Panie Szanowny, te pańskie ,,inne zdanie ,, to zwyczajne kalki z prl-owskiej politgramoty. Pan nic nowego nie pisze ponad to co zapodawali do wierzenia feudalowie prl. USA były głównym wrogiem, ,, anglosasi,,, takoż. Władcy prl posuneli się do takiej machinacji ze o graniczyli bardzo mocno nauczanie języka angielskiego. Ponieważ Francja była ok w większości szkół uczono francuskiego. Nie wiadomo po co. Kraje Zachodniej Europy też były wrogiem, Hiszpania mogła być bo usiłowała bezskutecznie wprowadzić komunizm więc bywała słuszna ideologicznie. Prl owscy władcy chętnie śniło narrację o Kubie, Wietnamie , jakichś dziwacznych , egzotycznych krajach Azji lub Ameryki Południowej o ile kraje te ,,budowały komunizm,, . Obowiązkowo opowiada no o eksploatacji kolonii, wojnach o surowce, podkreślano że całe zło świata to USA a samo dobro świata to ZSRR i oczywiście ,, bratnie kraje demokracji ludowej . Obowiązywała też legenda o wspaniałych biznesach ze Związkiem Radzieckim – co za obrzydliwość – bo to ,, rynek zbytu ,, i ,,wymiana handlowa,,. Oczywiście rzeczywistości była zupełnie inną , wszyscy wiedzieli że jeśli chodzi o handel z zsrr to było tak ,, MY IM DAJEMY WĘGIEL A ONI OD NAS BIORĄ ŻYWNOŚĆ ,, i oczywiście nie płacą , bo nie mają czym. Pan powtarza te same komunaly co prl-owska propaganda . Powtarza Pan przy tym że ,, na Pan poglądy niestadne.. tyle że naraża się Pan na śmieszność bo 2plus 2 to cztery a nie piec a kraju w którym komunistyczny eksperyment się udał NIE MA NA ŚWIECIE. Każdy zbankrutował. Oczywiście wyciągnie Pan Chiny Ale to inna historia . Takiej masy niewolników nie miał żaden kraj na świecie, za prl władza też płaciła marnie ale ludzie się buntowali ,chyba Pan pamięta ? 1956, 1968, 1970, 1976, 1980, – jak na kraj z takim dobrobytem jak Pan usiłuje przedstawiać to sporo tych buntów ? I to buntów robotników przeciw władzy robotniczej , czy nie ?
    No chyba że CIA te bunty sponsorowalo jak rewolucje w Nikaragui 🙂
    Kłaniam sie

  197. teo

    „Wiele jest do wytłumaczenia. I tłumaczą ekonomiści i publicyści … ”

    Nie sztuką jest tłumaczyć. Sztuką jest dotrzeć z tłumaczeniem do tych, których się chce przekonać.

    Spójrzmy na ten problem w kontekscie omawianego nocą listu ekonomistów do premiera Morawieckiego, który zalinkował wiesiek59.

    Mam po lekturze tego listu następujące uwagi:

    Przede wszystkim nie widzę w tej korespondencji sensu politycznego. List bowiem napisali zwolennicy euro do premiera, który też jest zwolennikiem przyjęcia wspólnej waluty. Jak trafnie zauważyłeś na dystans do euro, który okazuje Morawiecki od czasu gdy został premierem, wpływ ma jedynie jego oportunizm polityczny.
    Jaki więc jest sens w tym by przekonani przekonywali przekonanego?
    No chyba, że taką pokrętną drogą autorzy listu chcieli dotrzeć do wyborczej większości od której polityczna decyzja o przyjęciu unijnej waluty zależy – wskazuje na to charakter otwarty listu.
    Ale w takim przypadku kłania się sposób przyjętej argumentacji. Nie sądzę bowiem by za pomocą argumentów geopolitycznych (moim zdaniem przesadnych, na wyrost), traktatowych czy makroekonomicznych, na dokladkę podanych w odstręczającym, eurobiurokratycznym żargonie, do tej większości można było dotrzeć. Choćby dlatego, że jest ona kompletnie oderwana od praktyki życiowej tych grup społecznych i narracji którą ją opisują – a więc budzi zrozumiałą nieufność.
    Na dokładkę wsród autorów listu zauważam lobbystów środowisk biznesowych i byłych polityków czy ekonomistów związanych z transformacją. Tak się złożyło, że ten okres wyżej wspomnianej wiekszości nienajlepiej się kojarzy – ujmując to eufemistycznie. Poza tym, w świetle badań czy sondaży, główną społeczną obawą przed przyjęciem euro jest perspektywa drożyzny. Przykro mi to pisać, ale a w moim przekonaniu autorzy listu są ostatnimi ludźmi, którzy mogli przekonać w/w większość, że do drożyzny czyli osiągania ekstra zysków pod pretekstem wymiany waluty nie dojdzie.

    Biorąc powyższe pod uwagę ze smutkiem muszę napisać, że tego typu korespondencja agitacyjna, na dokładkę pisana z pozycji paternalizmu politycznego, więcej szkody niż pożytku przynosi sprawie przyjęcia euro. Choćby dlatego, że u wspomnianej większości rodzić może podejrzenie, że „znów dogadują się ponad naszymi głowami”*.

    Moje rozczarowanie jest tym większe, bo jestem zwolennikiem przyjęcia wspólnej waluty.
    Zakładam również, że autorzy listu kierowali się dobrymi chęciami. Z tym, że w przypadku tego listu akurat sprawdza się przysłowie, że „dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane”.

    * No chyba, że autorom listu własnie wywołanie takiego wrażenia chodziło.

  198. Panie Rossi,
    Dokładnych danych nie znam ale w USA i Irlandii Kościół musiał wypłacić masę odszkodowań i było sporo pokrzywdzonych. U nas nie prowadzili sietocincow na taką skalę więc nie było takich nadużyć. Polański Wesołowski jest 1-1 .

    Grecja żyła wiele lat na kredyt. Pożyczki na życie. Jakby pracowali kłopotu by nie było. W Portugalii byłem w tym roku latem , piękny kraj , nie za bogaty fakt , ale o kryzysie w greckim stylu nie ma mowy.
    Słowacja też ma euro i o greckim kryzysie nie słyszałem na Słowacji. To tłumaczenie takie samo jak przy kredytach ,, frankowych ,, , Grecję spędzili Niemcy w kłopoty a ,, f rankowiczow,, banki. Trzeba postępować rozsądnie to nie będzie kłopotów

    Po nazwisku to w Niemczech się do ludzi mówi a w Polsce to nie ? Panie Pan dobrze się czuję ? Sporo lat przepracowalem w tzw ,, państwowym zakładzie pracy,, , żadnego Niemca tam nie było i kierownicy mówili do ludzi po nazwisku , do starszych ,, Panie Kowalski,, , do młodzieży ,,Kowalski chodźcie tu,, lub ,, Kowalski chodź Pan tu ,, , a jak dobrze kogoś znali , szanowali itd to było ,, Panie Andrzeju, Tomku, Wojtku itd.
    Pan ma , Panie Rossi , antyniemiecka obsesję. Jak każdy pisowiec co nie przeszkadza mu jeździć niemieckim samochodem 🙂 .We wschodniej Polsce , badtionie PiS nie ma innych aut- audi i volkswagen , a młodzi BMW. kolejna zagadka pisowskich duszy 🙂

    Kłaniam sie Panie Rossi

  199. Panie Mad Marx-ie,

    Słyszał Pan o pomyśle Lenina na rozpetanie ogólnoświatowej rewolucji ? I słyszał Pan ze pod Radzyminem się skończyło ?
    Nie dawno ruski minister Szojgu też opowiadał o moczeniu gasienic ruskich czołgów w Atlantyku i Tagu.
    Jedyne co ich powstrzymuje to NATO i spora ilość niemieckich i amerykańskich fabryk w Polsce , a raczej reakcją ich , tych fabryk właścicieli. Ma pan rację do Warty nie dotarli , ale na pewno chce Pan o tym wszystkim przekonywać się , ze tak powiem ,, bojem,, ?

    Kłaniam sie

  200. blackley
    5 stycznia o godz. 15:18

    Zdaje się, że jest pan więźniem własnych stereotypów.
    Idealny przykład skuteczności nowoczesnej propagandy.

    Co do Grecji jeszcze.
    Banki zarabiają na udzielaniu kredytów.
    Ważne było, by namówić greckie elity na ich branie.
    Było to dość łatwe, skoro większość polityków czy ich rodzin, miała udziały na przykład w przedsiębiorstwach budowlanych zaangażowanych w budowę obiektów na olimpiadę- na przykład.
    Podobna sytuacja była w Portugalii.
    Zyski sprywatyzowano, koszty pozostawiono do zapłacenia społeczeństwu.

    To samo ze zbrojeniami Grecji- też na kredyt.
    Kraj żyje z turystyki i rolnictwa.
    Przemysł w ilościach śladowych.
    Czym mają spłacać Leopardy, oliwkami?

    Odrębną sprawą są machlojki przy statystykach gospodarczych, których dokonały renomowane banki amerykańskie i agencje ratingowe, by Grecja spełniała kryteria wejścia do euro…..

    Zdaje się że niewiele pan wie na ten, i kilka innych tematów.

  201. blackley
    5 stycznia o godz. 15:51

    O skali agresywności jakiegoś kraju, świadczy zasięg jego języka, rozpowszechnienie w świecie poza rodzimą krainą.
    Tyle na ten temat wiedzieć chyba panu wystarczy.

  202. http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1095845,teorie-ekonomiczne-ktore-nie-dzialaja-sprawdz-czy-nie-wierzysz-w-mity.html
    ===========

    Walka ze stereotypami, odbywa się na różnych forach.
    Niestety, dla niektórych są to PRAWDY WIARY nie podlegające negocjacjom….

  203. http://forsal.pl/swiat/chiny/artykuly/1095369,chiny-nasilaja-handlowe-relacje-z-ameryka-lacinska.html
    ===========

    Podbój świata, ekspansję swojej nacji, można realizować w różny sposób.
    Nie pozostawiając za sobą stosów trupów, tak charakterystycznych dla ekspansji Europejczyków….

  204. wiesiek59

    a o czym właściwie usiłuje mnie pan przekonać ? Ze Grecja zachowywała się nieodpowiedzialnie ? No tak przecież o tym pisałem . To o co panu chodzi ?
    Jak nie mam forsy na spłaty to nie zaciągam kredytów na drogie samochody czy tam Leopardy czyż nie ? Ktoś te umowy podpisał , nie Marsjanie chyba tylko jakiś Grek ? Banki winne ? a przypadkiem nie ten Grek/Grecy którzy podpisali te deale ?
    Niejaki Gierek zrobił to samo , nabrał kredytów i zaczął budować tzw ” drugą Polskę ” . Mentalnie , logistycznie i wogóle całościowo Polska nie była w stanie wykonać ” gierkowskiego biznesplanu ” bo socjalizm /komunizm jest w stanie jedynie marnotrawić , taka jest natura tego ” ustroju ” który jak pan wie NIGDZIE się nie sprawdził .
    Czego nie wiem , panie szanowny ? że oliwki to słaby biznes ? no słaby , widziałem na własne oczy drzewa oliwne i słyszałem jak niedużo tej oliwy się pozyskuje . Do czego mnie pan przekonuje ? że 2plus 2 to 4 ? Od roku panu to mówię , panie szanowny , była co prawda tzw ” ekonomia socjalistyczna ” usiłująca wmawiać ludziom i swiatu że to nie musi być 4 tylko może być ile się chce . Finał tego wmawiania pan zna zdaje się ? Implozja i bankructwo wszystkich poronionych prób socjalistów/komunistów zawracania kijem Wisły .

    Czytuje pan Politykę czy tylko ” podczytuje w barku stacyjnym ” ? niedawno było o językach . Angielski jest chyba trzeci . Chinski , hiszpański i zdaje się angielski. Więc Chiny agresorem ?

    Wyraznie nie wie pan za co się chwycić żeby ten Zachód i ” anglosasów ” obesrać .
    Komuniści za prl usiłowali , jak zawsze , zaklinać rzeczywistość i uczyli francuskiego …..Boszszszszsz …..nie dla tego że potrzebny ale że we Francji była i chyba wciąż jest partia komunistyczna .

  205. komunizm w polsce? ha, ha, ha!

  206. no chance: jak gierek jechal na fortunie, a potem kwach na malyszu, tak prezes jedzie na stochu;
    big donald, bardziej udaje wariata niz jest, bo inaczej by manewrow na pacyfiku nie odwolal;

  207. Przecież chcieliście komuny w wersji węgierskiej , kaczyzm nie jest przy tym taki zły a Orban stanowi rękojmię, że nie będzie gorszy.

  208. norte:
    wprowadzenie eur w IV rp pomnozyloby elite i rozmnozylo prekariat; kk nie daloby sobie z tym rady i m2.0 zmienil kurs:
    w klasztorze bawarskim obraduje orban z seehoffer’em;

  209. blackley
    5 stycznia o godz. 16:57

    Poziom wrzasków jakoś mi nie odpowiada.
    Wolę kulturalną wymianę zdań, co bywa niemożliwe.

    Ma pan własną koncepcję współzależności występujących na świecie, całkowicie odmienną od mojej.
    Więc na tym poprzestańmy.

    Reasumując niejako, bez podwalin gospodarczych które położyli tzw. „Komuniści”, nie mielibyśmy ani przemysłu, miejsc pracy, szkolnictwa, wykształconych lekarzy, szpitali, ani kadry technicznej i inżynieryjnej.
    Wiekszość krajów świata nie ma jej do dziś, a o poziomie życia w Polsce lat 70′ może jedynie pomarzyć.

  210. cos takiego jak faszyzm (komunizm i.t.d.) w ogole nie istnieje;
    to sa mgliste zlepki pojeciowe i nawet 22 lata sorbony (oxfordu i.t.p.) tutaj nie pomoga;

  211. >>guzdra
    5 stycznia o godz. 7:25

    Zenek Martyniuk i Zielone oczy<<
    ——————————————————————————–
    Kiedy Zenka zapodałeś
    zaczełem kasłać, zaczełem pić
    i zara se przypomniałem
    gościa co się zwał Cave Nick

    Cave to kangur w świecie znany
    gra na pianie, śpiewa też,
    lecz na Zenka nie ma rady,
    przy nim jest jak zdechła wesz

    Polak górą, bo śpiewa od serca,
    zrozumiale
    o Polskiej Przepięknej Dziewczynie,
    co kocha swój Kraj
    A ty Cave’u, kangurzy pedale
    nie dorastasz Zenkowi do jaj. Ooooooooo

    Zenek kliknięć ma 12 milionów,
    Ty tylko 226
    Więc się nie dziw lewacki kangurze,
    że to jemu, a nie tobie
    Polski Naród oddaje cześć.

    Nick Cave też napisał i zaśpiewał „Oczy zielone”, ale sam posłuchaj – ani przy tym zatańczyć, ani się napić, ani zaru…

    https://www.youtube.com/watch?v=8Yu1Ge4iamo

  212. Mauro Rossi
    5 stycznia o godz. 14:55
    tejot
    4 stycznia o godz. 22:57
    „Funkcję HDR po raz pierwszy wprowadziła do aparatu cyfrowego firma Canon, w swoim aparacie Canon 5D Mark II w 2012 roku. Rossi, popisałeś się nadzwyczajną zuchwałością wdając się jako zupełny lamer w dyskusje o fotografii”.
    Funkcje HDR relizuje się przy pomocy jako tako zaawansowanego aparatu, ale to raczej technika amatorska, profesjonalnie robi się to w programach graficznych (jak PhotoShop) i przy użyciu szybkiego komputera. Do wykorzystania są tysiące zdjęć z wrakowskia i okolic. Analzujac te zdjęcia i łacząć pola szczątków w większe całości można pokazać niemal każdą część samolotu. Macie pecha, że katastrofa wydarzyła się w epoce fotografii cyfrowej (i saltelitarnej). Przedtem byloby wam łatwiej mataczyć.

    Mój komentarz
    Rossi, nadal palisz głupa w sprawie co może funkcja HDR i do czego użyła jej podkomisja Nowaczyka, tylko tym razem rżniesz pacana trochę mniej jak poprzednio. Sugerujesz jednak nadal, że funkcja HDR posłużyła specjalistom smoleńskim do łączenia różnych zdjęć z wrakowiska, smoleńskiego i odkrycia, że w Smoleńsku nie było uderzenia skrzydła samolotu TU-154M w brzozę. Co jest kłamstwem, blagą, blefem i nabieraniem starych wróbli na plewy.

    Zapomniałeś napisać o tym, że funkcja HDR nie pozwala łączyć różnych zdjęć ani za pomocą zaawansowanego aparatu fotograficznego ani w Photoshopie przez profesjonalistów, ponieważ funkcja HDR nie została stworzona do łączenia różnych zdjęć, nie potrafi połączyć różnych zdjęć. Podkomisja Nowaczyka mogła analizować setki zdjęć ze Smoleńska, lecz nie mogła ich łączyć HDRem.

    Słowa HDR użyłeś w swoich bajaniach (za Nowaczykiem powtórzonych) o nieuszkodzonym slocie samolotu Tu-153 M, co rzekomo ma świadczyć, że w Smoleńsku nie było zderzenia skrzydła samolotu Tu-154M z brzozą.
    Magia i fachowość tego terminu miała pomóc Ci w przekonaniu ludu do rzetelności i profesjonalizmu podkomisji smoleńskiej, która zna i posługuje się swobodnie wszelkimi najbardziej tajemnymi metodami, jak np. HDR, by wydobyć z powodzi fałszywych informacji przygotowanych przez komisje MAK i Millera tę jedyną prawdę, która idzie i idzie do nas i wciąż nie może dojść.

    W biegu po laury dla najlepszego propagandzisty umknął ci drobny może, lecz zasadniczy fakt – funkcja HDR nie potrafi składać różnych zdjęć. Podkomisja Nowaczyka nie mogła użyć tej funkcji do łączenia różnych zdjęć, tak jak nie mogła użyć funkcji kwadratowej, funkcji kappa, czy funkcji stanu.
    Pzdr, TJ

  213. byk

    „w klasztorze bawarskim obraduje orban z seehoffer’em”

    Wiem, czytałem w tym kontekście, że Seehoffer ostrzegł przed „pychą i potępianiem innych krajów”.

  214. Bar

    Lepiej mieć ten list niż nie mieć.
    List jak łatwo zauważyć, a nawet wyczytać u publicystów, jest skierowany nie tylko do premiera. A nawet przede wszystkim nie do premiera, lecz do jego bossa, pardon – szefa, bo boss jest w mafii. Podobno mafia jest już na Węgrzech, czyli oligarchiczny układ … zatem jak do prezesa, to argumenty musiały być polityczne. A nawet sugerować jak prezes ma suwerenowi swoją decyzję przedstawić. Oczywiści poważni ekonomiści nie mogli zaadresować – Wielce Szanowny Pan Poseł Jarosław Kaczyński, ani Jaśnie Oświecony Prezes Prawa i Sprawiedliwości. Po prostu wysłali do najważniejszego zaufanego prezesa. I dlatego argumentu ekonomiczne nie były zbyt istotne. Prezes ich nie kapuje, a Morawiecki je zna na wylot. Takie są realia na polskiej scenie, niektórzy nie widzą w tym problemu.

    „Odstręczające” argumenty makroeknomiczne brzmią w liście następująco:

    Wbrew obawom sprzed kilku lat strefa wspólnej waluty nie rozpadła się. Wręcz przeciwnie, wyszła z kryzysu wzmocniona, a planowany jej budżet i mechanizm pomocowy staną się uzupełnieniem wspólnej polityki pieniężnej i stabilizatorem gospodarki.
    Produkt krajowy brutto strefy euro dynamicznie rośnie, napędzając koniunkturę w naszym kraju. Z ponad 50-procentowym udziałem krajów wspólnej waluty w polskim eksporcie jesteśmy jedną mocno zintegrowaną i zsynchronizowaną gospodarką. A to oznacza, że polityka Europejskiego Banku Centralnego będzie dostosowana do potrzeb naszego kraju.

    Co może odstraszać? Że strefa euro się nie rozpadła? Czy że polski eksport tamże przekracza połowę? Czy że EBC będzie szedł nam na rękę w razie potrzeby?

    Argumenty o kondominium lepiej trafiają, a są to argumenty geopolityczne o wiele gorszego sortu niż te w liście ekonomistów. Niektórzy podobno kojarzą się fatalnie, tzn. z polską transformacją. I to też są polskie realia. Ale prezes jak zechce, to sobie z tym poradzi.

    Ale czy zechce? Co wyskoczy z głowy prezesa? Nie wiadomo, ale próbować wpływać zawsze warto. Bardziej rozczarowujące będzie, że wyskoczy mu upór i wypięcie ty…, pardon – pleców na walutę euro.

  215. Mauro (14:49) pisze:

    „NBP wraz Radą Polityki Pieniężnej mają takie instrumenty. Gdyby Grecja zdewaluowała swoja walutę …”

    Sytuacja gospodarki Polski podobna do Grecji – to już tak źle jest po dwóch latach rządów Kaczyńskiego-Szydło-Morawieckiego? Straszne.

  216. Jeżeli stosujemy klucz polityczny wzbogacony komponentem ideologiczno-patriotycznym w awansowaniu kadr, to nie należy wcześniej niszczyć dotychczasowych autorytetów. Ponieważ w tamtym czasie była tylko jedna Polska. Nie było innej, nie dało się jej nie służyć, zachodni alianci zaraz po wojnie cofnęli uznanie dla władz polskich na Zachodzie i grozili nawet przemocą zbrojną jeżeli oficerowie nie chcieliby rozwiązać Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. O tym się nie mówi dzisiaj, bo to niewygodne i po prostu haniebne, zwłaszcza dla Brytyjczyków. Jednak chodzi o to, że pomiędzy 1945 a 1990 rokiem nie było innej Polski, niż PRL. Podobnie jak po Kongresie Wiedeńskim nie było innej Polski, niż Księstwo Warszawskie – Królestwo Polskie (z Carem jako Królem), tam było Wojsko pod polską komendą. Swoją drogą warto pamiętać o tym jak wspaniałomyślnym i wybitnym politykiem był zwycięski Car, który pozwolił Generałom Napoleona na dalsze dowodzenie armią, która trzy lata wcześniej była w Moskwie i spaliła pół jego państwa. Czy widać różnice, z tym jak potraktowali nas alianci zachodni po II Wojnie Światowej?
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=51876
    ===========

    Interesująca jest różnica w podejściu pomiędzy narodami.
    Lichwiarzy i dynastii wielonarodowego Państwa…..

    Na marginesie.
    Jedyną nacja dwukrotnie zdobywającą Moskwę, byli Polacy.
    Za Zygmunta III mielismy okienko historyczne, które umożliwiało nam posadzenie własnego władcy na carskim tronie, za zgodą bojarów.
    To że tak się nie stało, zawdzięczamy nuncjuszowi papieskiemu.
    A szkoda….
    Świat byłby INNY.

  217. teo

    Ale jeśli ekonomiści pisząc do Morawieckiego chcieli tą drogą do przyjęcia euro przekonać prezesa Kaczyńskiego to im się zapewne nie udało. Nie odnieśli się bowiem w cytowanej przez ciebie części makroekonomicznej ani słowem do jego argumentów.

    Prezes bowiem twierdzi, że kraj jest za ubogi by przyjmować euro. W ubiegłym roku powiedział jasno, że jest za przyjęciem euro gdy kraj osiągnie 85 procent PKB Niemiec per capita. Czyli gdy się wzbogaci.

    Tak więc w ujęciu o którym piszesz argumentacja też jest nietrafna.

  218. p. Maciej

    Alez wlasnie wypowiedz p. Dorna przeczytalem. Co wiecej- przeczytalem ja w panskim komentarzu.

    Twierdzi pan teraz ze zrodlo zmanipulowane wiec sie na nim opierac nie powinienem?

    ml

  219. p. Blackley

    Jak to jest: nikt tu panu nie nakazuje co powinien pan robic, jak sie zachowywac, co pisac a czego nie.
    Pan natomiast odwrotnie: nie potrafiac odniesc sie do dyskutowanych opinii odnosi sie pan do dyskutantow.
    To jest wlasnie kalifat.

    Rozbawilo mnie panskie twierdzenie ze PRL rugowal nauke angielskiego na rzecz francuskiego. Prosze rzucic okiem na statystyki lat 60-80. Rocznik statystyczny. Naprawde tak bylo?

    ml

  220. p. Blackley
    Panie Pan dobrze się czuję ? Sporo lat przepracowalem w tzw ,, państwowym zakładzie pracy,, , żadnego Niemca tam nie było i kierownicy mówili do ludzi po nazwisku , do starszych ,, Panie Kowalski,, , do młodzieży ,,Kowalski chodźcie tu,, lub ,, Kowalski chodź Pan tu ,, , a jak dobrze kogoś znali , szanowali itd to było ,, Panie Andrzeju, Tomku, Wojtku itd.”

    Kiedy pisze ze zwracanie sie po nazwisku ma w jezyku polskim konotacje paternalistyczna lub zupacka to popelniam blad- pisze w sposob dla pana niezrozumialy. Powinienem byl napisac ze tak zwracal sie do pana obywatel kerownik na zakladzie w ktorym pan za komuny tyral.
    Powinienem nastepnie wskazac panu ze w dyskusjach na blogu p. Passenta nie ma podzialu na kierownikow i ludzi. W szczegolnosci nie jest pan tu niczyim kierownikiem. To dlatego sposob w jaki sie pan do mnie zwraca jest obrazliwy.

    ml

  221. neospasmin
    5 stycznia o godz. 13:10

    W panskim cytacie nie ma zadnego Budki, jest za to p. Dorn twierdzacy ze Kaczor sie wsciekl.
    To wlasnie uwazam za nieuczciwosc.

    neospasmin
    5 stycznia o godz. 20:30
    Alez wlasnie wypowiedz p. Dorna przeczytalem. Co wiecej- przeczytalem ja w panskim komentarzu.

    przytaczam mój wpis
    Dorn nie ma wątpliwości co do tego, że Jarek wściekł się na Dudę za weta i dalej wklejam link

    cytuje ci z niego fragment potwierdzający to co napisałem:
    „. Prezes PiS wściekł się na Borysa Budkę po tym, jak ten w wystąpieniu sejmowym powołał się na jego śp. brata prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nazwał opozycję „kanaliami” i zarzucił im odpowiedzialność za śmierć brata.
    – Powiedział te straszne słowa o politykach PO, bo nie mógł skierować ich do Andrzeja Dudy – wyjaśnił „Dziennikowi” Dorn. Były marszałek Sejmu sugerował, że prezes był wściekły na Dudę, który stawiając warunki przed podpisaniem ustawy o Sądzie Najwyższym, zupełnie zaskoczył PiS.”
    Czy dalej będziesz grał głupa?

  222. Bar

    Coś mi się zdaje, że niezbyt uważnie wsłuchujesz się co prezes mówi do swego Suwerena.
    Prezes oczywiście nie ma takiej gęby-cholewy jak Donald Trump, ale umiejętnie dobiera argumenty do etapu. Chyba zdajesz sobie sprawę, że argument o granicy 85 procent PKB Niemiec nie jest ekonomiczny. Jest wyssany z palca prezesa jak parazyty przenoszone przez uciekinierów z Syrii. Czy ktoś kiedykolwiek go już użył jako warunek przyjowania europejskiej waluty? Jak wiadomo w traktach UE go nie ma. Prezes spisał sobie traktat z Suwerenem, ale tylko on może go wypowiedzieć.

    Spośród 19 krajów strefy euro, 11 go nie spełnia tego warunku, 12-ta Francja spełnia go z ledwością. Dlaczego 85 procent, a nie 70, albo 90? Czy jakiś badacz lub instytut zbadał sensowność 85 procent? Prezes użył ich aby powalić Suwerena na kolana. Prezes robi wrażenie, jakby Bolesław Prus go opisał w osobie egipskiego arcykapłana. Chciałby być takim, marzył o tym podobno zanim jeszcze ukradł księżyc, a może tuż potem. Czy Suweren pamięta tę liczbę, zbudzony w środku nocy?

    Gdyby ekonomiści odnieśli się do tego prezesowego argumentu to wystawiliby się na pośmiewisko. Wyglądałoby, że chcą być uznani wg. kalsyfikacji Mauro za … „poważnych i niezależnych ekonomistów”. Na tym m.in. przykładzie można objaśniać różnice w rozumieniu słowa „spolegliwy” między powszechny a językoznawczym (czyli elitarnym).

  223. P. Maciej

    Juz pana nie doganiam: Kaczor zarzucil Dudzie ze ten jest odpowiedzialny za smierc brata? Dlatego sie wsciekl na p. Budke?

    Odnisilem sie do tego co pan napisal a co zacytowalem, nie do linku. Prosze sprawdzic.

    ml

  224. neospasmin
    5 stycznia o godz. 21:36
    Z tego postu widać jasno, że nie rozumiesz tego co czytasz.
    Jeżeli pisze się komentarz do linku to wiadomo, że trzeba link przeczytać , by zrozumieć o co piszącemu chodziło.
    Jeśli przeczytałeś to co napisał Dorn i wypisujesz taka bzdurę cytuje
    „Kaczor zarzucil Dudzie ze ten jest odpowiedzialny za smierc brata? Dlatego sie wsciekl na p. Budke?” to twoje zrozumienie tekstu Dorna jest zerowe.

  225. teo

    „Chyba zdajesz sobie sprawę, że argument o granicy 85 procent PKB Niemiec nie jest ekonomiczny”

    Teo, to nie chodzi tylko o to czy argumenty są ściśle „ekonomiczne”. Moim zdaniem chodzi o to by były zarówno „ekonomiczne” jak i przekonujące dla ludzi, którzy przyjęcia tej waluty się obawiają – np przewidując drożyznę.

    Tymczasem sytuacja wygląda tak, że prezes Kaczyński swymi argumentami trafia do ludzi a wzmiankowani wyżej „ekonomiści” tego zrobić nie umieją. No i skazani są na pisanie listów sami do siebie. Pisząc „do ludzi” mam na myśli większość decydującą o podjęciu tej decyzji.

    Mam wrażenie, że w tym przypadku szwankuje komunikacja społeczna.
    Po co pisać za pośrednictwem premiera Morawieckiego do prezesa Kaczyńskiego? Po co ta dworska korespondencja?
    Czy nie prościej wykupić miejsca na czołówkach „Faktu” i „Super ekspresu” i zamieścić tam list w sprawie euro wprost do ludzi. Albo po prostu wysłać im ten list do domów. Tylko trzeba go sensownie, przekonująco i zrozumiale napisać o czy wspomniałem w komentarzu adresowanym do ciebie z 15,34.

  226. Znalezione w sieci: niezależni eksperci doradzają przyjecie euro.

    „Oczywiście niezależni w liście piszą, że nie mamy wyboru. Wcześniej też nie mieliśmy wyboru i powinniśmy byli przyjąć z uśmiechem na ustach i wdzięcznością w sercu najazd muzułmanów. No przecież Niemcy kazali, to nie mieliśmy wyboru. Co istotne trzeba też Rosją postraszyć. Ja tam nie zatrzymywałbym się na Rosji. Czyngis chan, Attyla, Kaligula i wikingowie też nam grożą, jak nie podporządkujemy się Niemcom.

    Gratuluję niezależności dziennikarzom i przenikliwości ekonomistom. Tak trzymajcie, to będą z wami trzymać. Oczywiście Niemcy będą z wami trzymać, ale na pewno nie Polacy. Niech Niemcy w swoim kryzysie i upadku trzymają się od nas z daleka. Zniszczyli Grecję, która obecnie ma dług publiczny przekraczający 170% PKB. Gdy Niemcy wzięli się za pomaganie temu krajowi dług wynosił 120% PKB. Jak widać Niemcy uratowali Greków, bo Grecy nie mieli wyjścia i musieli przyjąć Euro. Przecież to była dziejowa konieczność i już. I długo się Grecja nie podniesie po tej dziejowej konieczności. Już Niemcy o to zadbają z właściwą dla siebie troską.”

    https://www.salon24.pl/u/pawel-janowski/834110,zloty-lepszy-od-euro bezinteresownością.

  227. p. Maciej

    Komenttujac panski post odnioslem sie tylko do jednej kwestii: do dezawuowania czyichs zachowan przy pomocy twierdzenia ze u ich przyczyny zle emocje.

    Nie odnosilem sie do wypowiedzi p. Budki, Kaczora.
    Odnosilem sie do tekstu z faktu(wypowiedzi p.Dorna) jaka pan zacytowal. Tylko i az tyle.

    “Czy bedziesz dalej gral glupa?”

    Jak pan sadzi czemu w ten sposob co pan do mnie nie odnosze sie do pana?

    ml

  228. blackley
    5 stycznia o godz. 15:41

    „Polański Wesołowski jest 1-1” .

    Czemu wiec nie zaczął pan od Polańskiego? Jest dużo bardziej znany i wpływowy.

    „Słowacja też ma euro i o greckim kryzysie nie słyszałem na Słowacji”.

    O kryzysie we Włoszech, Hiszpanii i Portugali w latach 2008-12 też nie było słychać? Wpadł pan turystycznie do Portugalii i zdiagnozował, że kryzysu nie ma. Na Maderę (szlakiem R. Petru) też pan zajrzał? 🙂

    „Po nazwisku to w Niemczech się do ludzi mówi a w Polsce to nie”?
    Sporo lat przepracowalem w tzw. ,, państwowym zakładzie pracy,, żadnego Niemca tam nie było i kierownicy mówili do ludzi po nazwisku”.

    Może to była MO lub LWP (coś w tym rodzaju). 🙂 W Polsce mówienie tylko po nazwisku jest nieuprzejme.

  229. neospasmin; 13:03.

    Karta Polaka to takie wielkie gowno,wydawana jest selektywnie aby dzielic
    Polakow na leprzych i gorszych w zaleznosci czy beda tanczyc tak jak im
    wladza z Polski nakaze,ten manewr zastosowano na Bialorusi kiedy chciano
    obalic Lukaszenke.
    Tak tak bylo cos takiego kilka lat temu ale sie nie udalo,podle to jest i wredne
    ze strony rzadu polskiego w stosunku do polakow mieszkajacych na wschodzie.
    Malo tego karta Polaka nie upowaznia nawet do przekroczenia granicy z polska
    a o stalym pobycie w Polsce taki delikwent moze tylko pomarzyc.
    20 lat temu Polska wziela kilka rodzin bodajze z Kazachstanu w celach
    propagandowych i na tym sie skonczylo,teraz Polska w ramach pomocy
    Polakom na wschodzie po cichu podsyla tylko tych w czarnych kieckach
    czyli ksiezy.
    Zyd nie potrzebuje karty Zyda,gdziekolwiek jest zawsze moze wrocic
    do swojej ojczyzny bedzie mile widziany i dostanie stosowna pomoc.
    malo tego jak cos gdzies przezkrobie moze do swojego kraju uciec i nie
    zostanie wydany,przykladem moze tu byc Baksik i Gasiorowski.
    Polacy powinni sie od Zydow uczyc solidarnosci a nie ciagle warcholic.

  230. Mauro Rossi
    5 stycznia o godz. 23:36 Trzezwy glos, w gazetach wszystkie rozmowy wskazuja, ze wladza chce Euro srebrniki cichaczem zatwierdzic.

  231. p.Teddy bear

    Czy twierdzi pan ze sa ludzie ktorzy spelniaja kryteria otrzymania Karty Polaka ale im jej odmowiono?

    Co do repatriantow to nie wydaje mi sie by byla to kwestia z przeszlosci- to dzieje sie ciagle. Prosze poszukac chicby w google.

    To ze liczebnosc tej grupy nie byla duza wynika pewnie z zakorzenienia sie Polakow w ich obecnych ojczyznach, tego ze to juz 2-4 pokolenie i i tego ze w Polsce jeszcze do niedawna bylo dosc ubogo a i bezrbocie wysokie.

    Tak jak wczesniej pisalem pogrom( w rodzaju tego kieleckiego) moglby zdynamizowac proces repatriacji.
    Klopot w tym ze Polacy pewnie maja wiecej skrupolow wiec musieliby zlecic zorganizowanie go jakiejs bardziej doswiadczonej nacji. Pytanie po co nadal pozostaje w mocy.

    ml

  232. p. Teddy bear

    jak cos gdzies przezkrobie moze do swojego kraju uciec i nie
    zostanie wydany,przykladem moze tu byc Baksik i Gasiorowski.“

    Mnie wlasnie to wydaje sie obrzydliwe i archaiczne.
    Patrz sprawy p.Polanskiego czy p. Alekssndra Kadyksa.
    W tych przypadkach Polska pokazala sie z najgorszej strony.

    ml

  233. neospasmin;0:41.

    To zadne tlumaczenie,skoro znalazlo sie miejsce i praca dla prawie
    miliona banderowskich ukraincow to dlaczego nie ma pracy i miejsca
    dla swoich czyli Polakow ?.

  234. Bar

    I choćby przyszło tysiąc ekonomistów, i napisało tysiące listów, zapewniając, że wzrost cen (tzw. drożyzna) jako efekt waluty euro jest bzdurą, to tzw. ludzie nie uwierzą im. Już jakiś oficjel rządowy powiedział, że w Litwie i Słowacji po wprowadzeniu wzrosły ceny … w Polsce od prawie dwa lata wzrastają, a do przygotowań do dyskusji o przygotowaniach do wprowadzenia euro jeszcze ho-ho.

    Prezes jest od trafiania do ludzi, lepiej lub gorzej, zaś ekonomiści do innych są celów. Uważam osobiście, że ten list powinien być skierowany prosto do ciebie.

  235. Ukraincy przijezdzaja w ostatnich paru latach, repatrianci ciagle. Ci pierwsi nie dostaja pomocy w rodzaju mieszkan czy nauki polskiego. Jesliby porownywac liczebnosc obu grup istotne jest porownanie odleglosci do przebycia by dostac sie do RP. Stad moze nie porownywac liczebnosci repatriantow ze wschodu do liczebnosci Ukraincow osiedlajacych sie w RP ale np. do liczebnosci Kazachow osiedlajacych sie nad Wisla?

    ml

  236. neospasmin; 0:46.

    Tu akorat Polske mozna pochwalic ze nie wydala.
    Z Polanskiego w Ameryce zrobiono kozla ofiarnego,kumpel Polanskiego
    Jack Nicholson tez bzykal ta panienke mniejwiecej w tym samym czasie
    i wlos mu z glowy nie spadl do dzisiaj.
    W owym czasie Polanski robil bardzo dobre filmy o wampirach co nie
    podobalo sie kosciolowi katolickiemu wiec go uziemiono.

  237. neospasmin;1:17.

    Nie pomoze tu zadne tlumaczenie,Zydy czy Niemcy z konca swiata moga
    wrocic do siebie w kazdym pokoleniu.

  238. Te listy do premiera, komentarze na portalach, niby dyskusje są zasłoną dymną. Chodzi o uśpienie czujności ludzi. Będzie wymiana pieniędzy w nocy z piątku na sobotę, może nawet w tę najbliższą, ze złotówek na juro. Wszystko w najgłębszej tajemnicy przed narodem, jak to zrobiono w końcu października 1950 roku. Władze powiedzą, że wymiana jest wymierzona w kapitalistów, spekulantów i prywatnych ciułaczy z niezdrową chęcią wzbogacenia się. A chodzi przecież o wyścig zbrojeń, wojna ma wybuchnąć lada moment i trzebą ją jakoś sfinansować. A jak ktoś będzie nielegalnie przetrzymywał złotówki to zostanie karnie wysłany do Yellowstone, czyli na niedźwiedzie – gryzli oczywiście.

  239. blackley; 16:57.

    Naucz sie czytac Wieska59; godz 16:05 ze zrozumieniem a potem komentuj.

  240. PTeddy

    Polacy rowniez moga wrocic do siebie w kazdym pokoleniu. Jedyni ktorzy tego nie moga to Palestynczycy.

    ml

  241. Wampiry u Polanskiego ukazane sa w niezbyt krzystnym swietle. Moze wiec to nie chrzescijanie ale np satanisci uwzieli sie na naszego bohatera?

    ml

  242. p. Teddy

    Zdjecie bezimiennej dziewczyny niewiadomo gdzie zrobione ma byc dowodem na to ze Polacy na Wschodzie w liczbie milionow nie moga wrocic do kraju?
    Chca, ale nie moga?

    Nie upieram sie ze tak nie jest, ale prosze o przedstawienie jakichs rzetelnych dowodow na panska teze.

    ml

  243. neospasmin;3:19,

    Przedstawienie dowodow,tego tu na blogu zrobic nie moge.
    Ale pomysl,po rozpadzie ZSRR do Israela wyjechalo kilka milionow
    do Niemiec rowniez a Polakow chociaz tez na tych terenach jest kilka
    milionow do Polski nie przyjechal prawie nikt.
    Czy uwazasz ze Polacy to jakas specyficzna nacja ktorym tak sie tam podoba ?.

  244. Absolutnie- Polacy to specyficzna nacja.
    Zachowujaca sie racjonalnie- nie ma warunkow do powrotu- Polska jest biedna -to nie jedziemy.

    Co wiecej – jesli nie ma podstaw by teierdzic ze Polska nie chce przyjmowac repatriantow to lepiej nie pisac takich rzeczy.

    Jestem tez pod wrazeniem liczebnosci ludzi radzieckich ktorzy wyemigrowali do Izraela.
    Nie trzeba bylo Madagaskaru, ONR, pogromu kieleckiego, roku 68 a mimo to oni wyemigrowali. Milionami…

    ml

  245. neospasmin;4:03.

    Powiem ci gdzie tu jest pies pogrzebany.
    Papiez Polak ( czyli Zyd ) kiedy jeszcze zyl to za pomoca episkopatu polski
    a ustami innego Zyda kardynala Glempa oznajmil ze emigracji Polakow ze
    wschodu do Polski nie bedzie,maja tam zyc i krzewic wiare katolicka.
    Tak zdecydowal wujek sam za oceanu a Karol dobrze wiedzial komu zawdziecza
    swoj stolec papieski.
    Po co to wszystko na pewno zapytasz? a no po to ktorym sie marzy podzial
    Rosji,kiedy juz beda kawalkowac Rosje wtedy Polacy tam sie przydadza
    a i wladze w Polsce wtedy nimi sie zainteresuja,przedsmak tego byl juz
    przerabiany na Bialorusi ale gowno z tego wyszlo i pozostal tylko smrod.
    Ale na razie w Rosji rzadzi Putin i wszystkie plany tych za oceanu jak i tych
    z Polski mozna o kant dupy potluc.

  246. Niech zyje Putin!

    Ciekawe czemu panskie wraze sily nie uwzzglednily w swych planach rozbioru Rosji milionow Zydow i Niemcow radzieckich? Nie uwzglednily to znaczy pozwolily im sie spakowac i wyjechac?

    ml

  247. remm
    4 stycznia o godz. 12:16

    ,,Jak widać, Morawiecki niszczy polskie firmy gestapowskimi metodami, a równocześnie sprowadza do Polski kolejne montownie i dopłaca im do interesu (np. Mercedesowi dopłacił 80 mln złotych w gotówce, nie licząc ulg podatkowych). Popierał umowę TTIP, a potem CETA. Nie przeszkadza mu to powtarzać dziesięć razy na dzień we wszystkich możliwych mediach, że jego misją jest chronić Polskę przed „wyzyskiem” przez zachodni kapitał i wspierać polską przedsiębiorczość.
    Gdyby tzw. opozycji naprawdę zależało na odsunięciu PiS od władzy, to zajęłaby się w/w (i kilkoma innymi) problemami. Tzw. opozycję interesuje jednak wyłącznie obrona skorumpowanych sędziów. Czasem się zastanawiam, czy tzw. opozycja jest naprawdę tak głupia, czy jednak coś jest w teoriach spiskowych, według których PO-PiS to nierozerwalna całość, a zadanie PO polega obecnie na zapewnieniu PiS-owi jak najdłuższych rządów.” Dokladnie taka sama funkcje oslonowa narzucila Wall Street finansowanej przez siebie Partii Demokratycznej w usa.

  248. neospasmin
    6 stycznia o godz. 6:15

    To akurat łatwo wytłumaczyć.
    Ściągnięcie do kwitnących gospodarek miliona Żydów, czy dwóch milionów Niemców, nieźle wykształconych kadr, z rozpadającego się Imperium Rosyjskiego, miało sens ekonomiczny.
    Nie tylko humanitarny, czy też moralne zobowiązanie.

    Ściągnięcie do rozpadającej się Polski miliona przybyszów, sensu nie miało zarówno ze względów ekonomicznych, logistycznych, jak i socjalnych.
    Zamieniliby biedę, na beznadzieję.
    Obecnie, byłoby to możliwe w jakimś stopniu, ale poza gadaniem, nie robi się w tym celu nic.
    Choćby ze względu na paranoję- szpiegów by nam przysłali…..

    Ps.
    Operacja „Most” została przeprowadzona wzorcowo.
    Obecnie, byłaby niemożliwa do wykonania.
    Brak wykwalifikowanych kadr…..

  249. p.Wiesiek

    Nie ludze sie ze transfer Zydow radzieckich byl prowadzony z racji humanitarnych ( wtedy dostaliby wolna reke w kwstii kraju do jakiego moga sie udac), ale by dostarczyc miesa armatniego ostatniemu apartheidowi swiata.

    ml

  250. neospasmin
    6 stycznia o godz. 3:19
    Zdjecie bezimiennej dziewczyny niewiadomo gdzie zrobione ma byc dowodem na to…
    Fakt. Inna sprawa ,że takich bezimiennych zdjęć ukazuje się sporo. Np. dziewczynki z Aleppo. Lub Jemenu. I tak dalej.
    Co do Aleppo , ostatnio cisza. Media nie interesuje los tamtejszych mieszkańców… Co się stało?

  251. Uwaga!
    Pod pozorem spojrzenia na karnawał zielonymi oczyma będą rozprawki (niech mnie który przegoni!!!)
    o biciu,
    o krzywdzącym pomijaniu,
    o butach rozweselających,
    o krzyżowaniu lewego z prawym
    i
    o tym co suweren i gdzie tupie.

    Niecierpliwi,
    skoncentrowani na sprzecznościach antagonistycznych między prekariatem a baksterum,
    oraz na racji przez złodziei prawdy zmniejszonej do głodowej głodowej
    proszeni są o przewinięcie na inny bęben.

    ***

    Nim kabotynowi Wolfgangowi Amadeuszowi zaraza odebrała naprzemienne rozweselanie dworu i gumna muzyka była nierozerwalnie związana z tańcem.

    Zawłaszczenie dokonane przez dwór wartości wypracowanej przez gumno sprawiło, że nie wypada tupać pod dachem gmachu filharmonii nawet gdy brzmi taniec przeznaczony na twarde buty.

    Co budzi rzadko na scenę przywoływane sprzeciwy. I tak Ziobro zniechęcony hejtem i niedopuszczaniem do tupnięcia w próg postanowił zawiesić (w staropolszczyźnie: zakończyć karierę).
    Niech lokalni oraz totalni nie podniecają się: nie ten Ziobro.

    A tego co podeszwą niezdyscyplinowanie ruszał zdegradować do inspicjenta ensambla.
    To dechy w remizie, a skoro nie stać na drewniane buty, to poruszać się na paluszkach i nie odrywać się od statywów ustawionych przez inspicjenta w uniwersalnym procesie społecznym mikrofonizacji sali symfonicznej udającej kameralną. Bo czas na New England czyli przypomnienie tradycji, że lud wybiera i tego co on wybiera!

    Hornpipe – solowy taniec irlandzki, utrzymany w metrum 4/4, tańczony wyłącznie w twardych butach. Powstał około 1760 roku na podstawie angielskich przedstawień. Początkowo był tańczony wyłącznie przez mężczyzn, ale na fali emancypacji został zaadaptowany także przez dziewczęta (po raz pierwszy kobiety zatańczyły hornpipe’a w Cork). Hornpipe przypomina wolnego reela, ale akcentuje pierwsze i trzecie uderzeniu taktu (raz-dwa-trzy-cztery). Inną charakterystyczną cechą tańca jest częste używanie przez tancerzy kroku rock, czyli kołysania na boki nogami skrzyżowanymi w kostkach. Hornpipe jest tańczony także w Szkocji.

    https://www.youtube.com/watch?v=6WtjjScjNPw

  252. Na temat.
    Z kolei węgierski premier spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem bawarskiej CSU jako gość na tamtejsze obrady wymienionej partii.
    Jedna z ciekawszych jego wypowiedzi to ta, że nauczył się wiele od przewodniczącego CSU Horst’a Seehofer’a jeśli chodzi o praworządność /państwo prawa.
    Tą wizytę i wypowiedź można traktować jako kuksaniec w stronę
    p.o. kanclerza p. Merkel.

  253. Teatr (proszę nie potknąć się i nie wylać przenośni z pluskiem) tańca i kapelowania (tym razem without vocals) jaki pokazał nam kotlarz Douglas Cardwell w poprzedniej mojej lince, miał odwołanie do niesprawiedliwego pomijania (jak z Ziobrami) sekcji dętej. Po zamianie ciemnego w kamizelce na jpocącego się asnego z ciemną brodą i w swetrze można było wkleić window in window. Gdy kolarze jadą i peleton się na rantach rwie to inwindow are four litle windows.

    No iż łaski pańskiej można w migawce pokazać muszkę grzmiącą w sekcji dętej.

    Ale tym razem połóżmy akcent nie na skrzyżowane kostki, a na zamieniające się miejscami przeguby górnych kończyn. A Krystian w USA już ich nad klawiaturą nie skrzyżuje. Muzy to woluntarystki i nie demokratki czerwonokarkowe!

    https://www.youtube.com/watch?v=rLnaztMMSHY

  254. Wplatając swoje w warkocz nieświeżych wizji paranoików donoszę jak kurze na rowie, że Trzech Króli ma w planie zabrać Polsce za namową hugonotów znad Zenne.

    Ja nie zdradzę kogo powinni zabrać, bo przypuszczam, że mój procesor mego kompa nie jest odporny na wtykanie nosa przez Mariusza.

    Dostającym pasji tym nie cierpiącym guzdrowego bicia klawiszy zalecam wymianę opatów na opiaty. Ci pierwsi cierpią na spadek funduszy, a makowiec jest na dziś bez recepty.

  255. Rossi jako poważny argument przeciwko euro w Polsce zamieścił na EP jojczenie jakiegoś sieciowicza o Niemcach – Niemcy to, Niemcy tamto.
    Rossii, i co z tego ?
    Pzdr, TJ

  256. Gdyby kogoś irytowało przeciąganie się przebudowy (pol: on constration) żądań Rzeczpospolitej to proszę zwrócić uwagę, że bicie czarnych (także klawiszy) z natury jest nie legato – (jak ona już na ulicy jest legato leżaca to wygodniej jest kopać) i wbrew partyturze jest ad libito.

    Grecy, mimo że zduszeni przez banksterów grają swoje i na przykład taki Alfredo Perl musiał opuścić ręce, gdy Marinos Tranoudakis chciał więcej niż partytura dawała.

    Euro wprowadza brak dyscypliny i zapewne przeoczyliście to opuszczenie rąk gdy spocony wybrał mniejsze pałeczki (one som Dobre Pany i tylko niektórych tłuką po dostarczeniu suką) i Naczelnik wobec ad libitum podatników musiał zawieszone w górze ręce opuścić.

    A jestem przekonany, że prawo do bicia jest zawarte w ustanowieniach nocnych, gdy naiwna totalna przeciwność usypia.

    No to przed środową rewolucją pozorów jeszcze raz nieciapatego cadenza ad libitum.
    W powtórzeniach Zenka jako niebieskooki nie prześcignę.

    https://www.youtube.com/watch?v=rLnaztMMSHY

  257. W Polsce łatwiej o opatów. Straszne przewrażliwienie nad Wisłą na opiaty i niestety nawet po operacji nie bardzo się godzą podawać. Bo niby na układ oddechowy niezbyt dobrze działa. Tak przynajmniej fachowcy od opiatów tłumaczą proszącym.

  258. Słyszałam wypowiedź urzędniczki stanu cywilnego (nie wiem, czy to trzeba z dużej litery, więc Rossi jak wiesz to powiedz), która twierdziła, że są jednostki domagające się nazwać swoję żeńskie niemowlę: Morfina. Jednak Urząd Stanu Cywilnego (teraz dla odmiany z dużych liter) nie dopuszcza do takiej samowolki i robienia z dziecka wariata.

  259. p.404

    a co z tatuowaniem dzieci/niemowlat? Naznaczaniem ich na cale zycie?
    Nie ma od tego zadnego urzedu stanu cywilnego, ale czy to sie godzi?
    Godzi sie dziecko naznaczyc imieniem co kiedys bedzie pietnem?
    Godzi sie wydziargac?
    Co wiec wolno rodzicom? Od ktorego miejsca dziecko juz nie tylko ich?

    A co z obrzezaniem?
    Chlopcow tak, dziewczynki nie? A moze na odwrot?

    ml

  260. ” Matka poety Juliana Kornhausera leży po jednej stronie muru na cmentarzu katolickim. Ojciec po drugiej, na żydowskim.”
    Miszigene Kinga podobnie albo .. tak samo jak miszi Addison , miszi Myszka , miszi K. choc odleglosc miedzy murami jest chyba … kilkunastokilometrowa rozpieszczane sa makowcem bez recepty a nawet bm , bardziej .
    Dowodzilo by to braku jakiegokolwiek znaczenia odleglosci ziarenek maku w trakcie ” miszania” go z reszta ” ingre-ndiencji ” . Miszi K. miesza je sama nie pytajac juz (eech , well.. ) o zdanie , co z czym i kiedy (?) – tzw ‚niezalezna miszi’ .
    Mogloby to od biedy ochodzic za powod pozytywnego oddzialywania ‚ Szkockich Pogrzebow’ w zwalczaniu polskich depresji

  261. „No to przed środową rewolucją pozorów jeszcze raz nieciapatego cadenza ad libitum.”

    A to jakaś rewolucja w środę się szykuje? Nic mi o tym nie wiadomo. Chyba taka nie za głośna?
    A nieciapaty, to można zapytać kto to? Czy to od ćpania pochodzi i stąd cadenza ad libidum?

    Ps. Czy dobry człowiek może powiedzieć, dlaczego jak piszę, to wszystko się (samo) podkreśla na czerwono? Kidyś tego nie było. Boję się pytać syna, bo jak dzwonię z tego typu zagadnieniem (zaznaczam, że b. rzadko) to jakoś tak nerwowo odpowiada. Coś jak dla niezbyt mądrej muchy.
    Z tego wszystkiego chyba jakieś ptaszki sobie pomaluję. Najlepiej zimowe.

  262. wiesiek59
    4 stycznia o godz. 19:27
    ,,Zwracamy się z apelem do premiera RP Mateusza Morawieckiego o wznowienie przygotowań do wejścia Polski do strefy euro. Stają się one sprawą niecierpiącą zwłoki. W Europie trwa właśnie dyskusja o przyszłym kształcie UE i wszystko wskazuje na to, że nie będzie Unii dwóch prędkości. Jedyną przyszłością będzie poszerzona eurostrefa.
    Polska powinna wziąć udział w tym procesie, jeśli chce mieć realny wpływ na przyszłość kontynentu. A także jeśli chce na trwałe zakotwiczyć w zachodniej Europie. Przy naszym tranzytowym położeniu geograficznym nie mamy wyboru: albo w przyszłości będziemy w strefie euro, albo w strefie wpływów Rosji.
    http://www.rp.pl/Finanse/301019939-Przyjecie-euro—list-otwarty-Premierze-Morawiecki-juz-czas-na-euro.html
    =============
    Panom ekonomistom, coś się pozajączkowało…..?
    Grecja jest w strefie euro, tak samo jak Włochy, Portugalia, Hiszpania.
    Czy to cos pomogło w strefie gospodarczej?
    Nie jest w strefie euro Szwecja, Czechy, Polska.
    Coś zaszkodził a ta nieobecność?
    Czemu ta prymitywna w sumie nagonka ma służyć?”

    Chodzi jedynie o konfitury dla JEDNEGO PROCENTA.

  263. @neospasmin
    6 stycznia o godz. 11:59
    Nie wiem, czy to do mnie skierowane pytanie, ale odpowiem co Ja myślę w tej sprawie.
    Żadnego tatuowania, żadnego obrzezywania wszystko jedno kogo, jednym słowem żadnego kaleczenia dziacka, bez jego woli. Jak dorośnie, to już jego sprawa, ale rodzicom, duchownym wszelkiej maści wara od małego człowieka, który nawet nie może zaprotestować.

  264. Miszigene Kinga podobnie albo .. tak samo jak miszi Addison , miszi Myszka , miszi K. choc odleglosc miedzy murami jest chyba … kilkunastokilometrowa rozpieszczane sa makowcem bez recepty a nawet bm , bardziej .
    Powinno byc ..
    Miszi Addison , miszi Myszka , miszi K. choc odleglosc miedzy murami jest chyba … kilkunastokilometrowa rozpieszczane sa makowcem bez recepty podobnie a nawet bm , bardziej niz miszigene Kinga .

  265. Jacek Saryusz-Wolski na Twitterze
    @JSaryuszWolski
    Günther Oettinger, niemiecki komisarz UE ds budżetu mówi otwarcie, ze nie można zmniejszyć dotacji dla Polski, bo te pieniądze idą do niemieckich firm: „Z ekonomicznego punktu widzenia Niemcy wcale nie są płatnikiem netto, a beneficjentem netto.

  266. Książe Konstanty Radziwiłł nie wezwał Siostry Ratched (żądała zbyt wysokiego wynagrodzenia) i lekarze po godzinach nie będą pracowali w szpitalach polowych.

    A jest zagrożenie. Żółtki traktują nas jak Angolę i chcą dokonać wrogiego przejęcia naszej linii kolejowej nr 65 nieznanej pod nazwą Linia Siarkowa Szerokotorowa (rabunek wykonywany przez Czerwoną Wyzwplicielkę dokonywał się w szerokości 1520 mm i lepiej tych szeroko rozpostartych rąk nie przypominać i zastąpić ją hutniczo, a jeszcze lepiej LHS).

    Zanim LHS ruszy na Jedwabny Szlak Odnowiony trzeba sprawdzić czy królowie wyzwoleni z Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej wyzyskiwani nieludzko przez Komisję Wenecką do spraw reparacji polskich na rzecz Unii Europejskiej zawiążą koalicję bod polskim dowództwem Beaty Kempy jako markietanki i Naczelnego Wodza.

    Jeśli nie, to Pani Basia podpowie Uchu Prezesa:
    Niech biją w tarabany!

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/bija-w-tarabany;7631.html

    A tego dezertera z trąbą to już zlokoalizowałem!

  267. @olborski)
    6 stycznia o godz. 12:08
    Ładnie z Twojej strony, że sprostowałeś, ale ja powiem jak kiedyś mój mały syn do nauczycielki z matematyki w Polsce (bo spędził tam pół roku, więc do szkoły też poszedł)
    „Ty mówisz i mówisz, a ja nic nie rozumiem” co bardzo ucieszyło całą klasę.
    Ps. po pierwsze on poszedł do szkoły w 6 roku życia, a poza tym program różny i w czwartej klasie to jest b. widoczne.

  268. 404
    6 stycznia o godz. 12:06

    „Żadnego tatuowania, żadnego obrzezywania wszystko jedno kogo, jednym słowem żadnego kaleczenia dziecka, bez jego woli. Jak dorośnie, to już jego sprawa”.

    Dobrze że chociaż chrzcić wolno, czy może też nie? Ale ramach twojego systemu można nastolatkom dawać środki wczesnoporonne, a chłopców przebierać w sukienki, niech planują zmianę płci lub chociaż orientacji seksualnej, takie to postępowe przecież i europejskie.
    PS. Z tatuowaniem to zgoda.

  269. wyzysk
    6 stycznia o godz. 12:00

    Jak rzadko zgadzam się tobą.

  270. Szanowna emigrantko spod nieznanego adresu smutno latarnicza:
    ciapaty to cecha każdego kto chce zarazić Polaków pasożytami.
    Na przykład: Obama.

    Być może w środę Mateusz II po egzegezie Zdzisława Krasnodębskiego powoła nowego Ministra Wojny, którego łazik nie ugrzęźnie na mieliznach Odry i nie będziemy czekali na zlitowanie sie Angeli i wypłatę przez nią reparacji i weźmiemy sami.

    Całkiem sami, bo Orban upije się Tokajem. Samorodnym. Wieloodmianowym.

    http://wina.dionizos.com/tokaj-wegry-regiony.html

  271. 404
    6 stycznia o godz. 11:49

    „Słyszałam wypowiedź urzędniczki stanu cywilnego …która twierdziła, że są jednostki domagające się nazwać swoję żeńskie niemowlę: Morfina”.
    USC odmawia, bo imię nie może byc ośmieszające. Ale może byc „rewlucyjne”. Ciekawe gdyby ktoś wpadł na pomysł nadania dziecku imienia Rem. Jak przyjaciel Gudzowatego, szef Gazpromu przed Putinem Rem Wiachiriew. Rem=Rewolucja, Engels, Marks.

    Bar Norte nie miałby nic przeciwko temu. 🙂
    Że też Wanda Nowicka na to nie wpadła, a w końcu Opatrzność (w ktorą nie wierzy) obdarzyła ją dwoma synami komunistami.

  272. Pozbawienie kraju narzędzia, jakim jest polityka monetarna, osłabia możliwość kształtowania wpływu na gospodarkę – powiedziała prof. Mączyńska.

    Z punktu widzenia politycznego niewątpliwie przyniosłoby to korzyści związane z umocnieniem pozycji Polski w UE. Ale z punktu widzenia gospodarki z tym krokiem wiąże się sporo zagrożeń wynikających z tego, że mamy swoje problemy gospodarcze i w związku z tym pozbawienie się narzędzia, jakim jest polityka monetarna, osłabiłoby możliwość kształtowania wpływu na krajową gospodarkę” – oceniła prof. Mączyńska.
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Prof-Maczynska-Wejscie-Polski-do-strefy-euro-wymaga-dlugich-przygotowan-4056011.html
    =========

    Głos rozsądku.

  273. Widać, że z hymnem są kłopoty ostatnio. Słyszałam, że na (chyba) czterch skoczniach, albo gdzie indziej, specjalnie spaskudzili wykonanie. Niestety nie wiem jak, tylko dotarło do mnie, że złośliwie napewno to zrobiono. Jeżeli ktoś może zalinkować tę wredną wersję, to będę wdzięczna. W końcu sama chcę ocenić, czy podle zrobiono, no i oczywiście kto za ten „afront” odpowiada. Jak to się mówi, kto za tym stoi?

  274. Dania zamierza z jeszcze większą siłą walczyć z imigrantami, którzy tworzą w kraju swój własny osobny system społeczny. W noworocznym oświadczeniu premier Lars Løkke Rasmussen zapowiedział, że wszystkie imigrancie getta na terenie państwa zostaną usunięte, zaś uchodźcy będą częściej deportowani do krajów pochodzenia.
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wladze-danii-beda-likwidowac-getta-nieintegrujacych-sie-imigrantow
    ==========

    Trzeźwieją?
    Na jednym terytorium nie może istnieć wykluczający się system wartości.
    My możemy być nieskończenie tolerancyjni.
    Nic to nie pomoże przy braku tolerancji po drugiej stronie.

    Rano była wzmianka, że kilka krajów muzułmańskich, w tym Egipt, zaczyna dyskutować o karze śmierci za ateizm….
    Coraz ciekawiej….

  275. 404
    6 stycznia o godz. 12:18

    „Podobno Trump sam zmienia pościel.” ( jest jak dziecko )
    Nie pytam kto zmienia posciel w „willi” na Zoliborzu aby nie marnowac pozytywnego wplywu ‚Szkockich pogrzebow’.
    Poszedlem do szkoly tez jako 6-cio latek i od tego mojego pierwszego placzu , (jaki pamietam) zaczely sie… wszystko sie zaczelo .

  276. P. 404

    Kaleczyc dziecka nie wolno- tu sie zgadzamy.
    Kultura (w tym religia) ma byc za integralnoscia cielesna, nie przed!
    A co z aborcja? To tez kaleczenie tylko takie radykalne…

    ml

  277. ”Dziennik Fakt dotarł do szczegółów wniosku o uchylenie immunitetu sekretarzowi generalnemu PO Stanisławowi Gawłowskiemu, który trafił do marszałka Sejmu. Pojawia się w nim wątek szokujących zeznań byłego dyrektora Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Mieczysława O. oraz – jak wynika z ich wspólnych zeznań – jego kochanka i podwładnego Łukasza L. [który] zeznał, że w 2010 roku usłyszał od ówczesnego wiceministra środowiska, że „jeśli nadal chce pełnić swą funkcję, to musi się odwdzięczyć”, a bycie z-cą dyrektora „nie jest bezpłatne”. Jego partner Mieczysław O. uświadomił mu, że „Gawłowski lubi dostawać prezenty i tego oczekuje w zamian”.

    W 2011 roku Łukasz L. Otrzymał na prywatny adres mailowy wiadomość zawierającą zdjęcie zegarka Tag Heuer Carrera Calibre 16 z dopiskiem „x2”. O. wyjaśnił mu, że chodzi o dwa zegarki”.

    Według Gawłowskiego CBA po faszystowsku mści się na sekretarzu generalnym PO. A Gawłowski swój rozum miał i tylko zbierał kryszę od dwóch pedałów-dyrektorów, no o co chodzi? Każdy by to robił, jak pedał to musi się wiceminstrowi opłacać. Zaś PO musi bronić Gawłowskiego, bo inaczej ten zacznie sypać.

    A oto mroczny przedmiot pożądania sektetarz genranego PO (x2) 🙂
    https://www.chrono24.pl/tagheuer/carrera-calibre-16–id6828358.htm

  278. p.Mauro

    A o imieniu Ninel pan slyszal?
    Bylo popularne w czasach Majakowszczyzny.
    Jego sens, ten ponad melodyjnoscia, ukazywal sie gdy czytane wspak.

    ml

  279. @404

    Upierdliwie poprawię cię: nie stoi, a skacze i pada.
    Aby nie nazywać sprawy po imieniu, to zwrócę uwagę, że zapewne u ciebie też Sobota.

    A z Francuzami to tak jest: chcą nam wściubić swoich ciapatych, zwłaszcza niegrzecznych z Marsylii. Klimat mamy dziś ciepły w odróżnieniu od śniegu na Florydzie, więc mogą w ramach Legii Cudzoziemskiej Przestawić Wojska Obrony Totalitaryzmu z wódki na wino. Po zmowie cenowej.

    Jeden taki zamiast rąbać, to trąbi (umiarkowanie) i nie słychać wadzenia mu ciapatych.

    https://www.youtube.com/watch?v=U7Pn7g2b8V4

  280. wiesiek59
    6 stycznia o godz. 12:29

    Mączyńska powiedział rzecz ważniejszą, przez kryzys w 2008 Polska przeszła względnie suchą stopą, złotówka straciła wprawdzie na wartości (to był ten amrotyzator), ale PKB, choć zmniejszyło się o kilka punktów (w 2007 r. 6,9 proc.), to nie spadło poniżej zera. Ci którzy nawołują do szybkiego przyjęcia euro faktyznie robią to w interesie Niemiec. „Gorszy sort” działa w Polsce nieprzerwanie od XVIII wieku.

  281. neospasmin
    6 stycznia o godz. 12:53

    No ładne, wcześniej nie słyszałem. Znany lewacki terrorysta Carlos (Szakal) to Ilich Ramirez Sanchez. Obecnie na dożywociu we francuskim więzieniu.

  282. Jak złodziei zabraknie, to się dobierze ze swoich.
    Do środy trwają rozmowy w sprawie składu uzupełnienia.

    Wojskowa Komenda Uzupełnień Warszawa – Śródmieście  
    Ludwika Mierosławskiego 22, 00-001 Warszawa
    261 877 847

    Wyzysk już werbuje Morysków.

    Beata Kempa to nie Izabela Katolicka i nie da się tak tanio i łatwo nabrać.

  283. @guzdra
    Jako latarnia morska coś Ci zaśpiewam.
    https://www.youtube.com/watch?v=ARIr6S_0lAQ

    A tu historia latarni morskiej, która opowiada (ta latarnia) o pięknej miłości latarnika do ślicznej dziewczyny. Niestety dziewczyna wyrusza w podróż, zrywa się sztorm i zrospaczony latarnik odnajduje jej zimne ciało na brzegu. Chowa ją w piasku, po czym rzuca się z okna latarni, co by się z nią połączyć.
    Latarnia kończy story, mówiąc: „and though I am empty, I still warn the sailors on their way” tzn. pomimożę jestem pusta, to w dalszym ciągu ostrzegam żeglarzy.
    Powtarzający się refren wprowadza nastrój refleksji i zadumania: „and the waves crashing around me, the sand slips out to sea, and the winds that blow remind me of what has been and what can never be” tzn. i fale rozbijające się wókół mnie, piach ześlizgujący się do morza i wiatry, które wieją przypominają mi, o tym co było i o tym co nigdy się się nie wydarzy.
    Ta wersja jest oparta na starej dumce ludowej.

    The Lighthouse’s Tale

    I am a lighthouse, worn by the weather and the waves.
    I keep my lamp lit, to warn the sailors on their way.
    I’ll tell a story, paint you a picture from my past.
    I was so happy, but joy in this life seldom lasts.
    I had a keeper, he helped me warn the ships at sea.
    We had grown closer, ’till his joy meant everything to me.
    And he was to marry, a girl who shone with beauty and light.
    And they loved each other,
    And with me watched the sunsets into night.
    And the waves crashing around me, the sand slips out to sea.
    And the winds that blow remind me,
    Of what has been, and what can never be.
    She’d had to leave us, my keeper he prayed for a safe return.
    But when the night came,
    The weather to a raging storm had turned.
    He watched her ship fight,
    But in vain against the wild and terrible wind.
    In me so helpless, as dashed against the rock she met her end.
    And the waves crashing around me, the sand slips out to sea.
    And the winds that blow remind me,
    Of what has been, and what can never be.
    Then on the next day, my keeper found her washed up on the shore.
    He kissed her cold face,
    That they’d be together soon he’d swore.
    I saw him crying, watched as he buried her in the sand.
    And then he climbed my tower, and off of the edge of me he ran.
    And the waves crashing around me, the sand slips out to sea.
    And the winds that blow remind me,
    Of what has been, and what can never be.
    I am a lighthouse, worn by the weather and the waves.
    And though I am empty, I still warn the sailors on their way.

  284. ” Że też Wanda Nowicka na to nie wpadła, a w końcu Opatrzność (w ktorą nie wierzy) obdarzyła ją dwoma synami komunistami. ”
    Mauro ..
    – Marks Ale Udajacy Renegata Opatrznosci

  285. @olborski
    6 stycznia o godz. 12:41
    Coś mi się nie chce wierzyć, ze leniwy Trump sam na tym wielkim łożu pościel zmienia. Skądinnąd jednak wiem napewno, że strasznie pilnuje swojej szczoteczki do zębów i pod żadnym pozorem NIKOMU nie daje się do niej dotknąć.

  286. p. Mauro

    Ten Ilich jako pierwsze imie zabolal bezmyslnoscia rodzicieli- przeciez Iljicz to otczestwo.
    Wlasciwe imie to Ilia.

    ml

  287. Jeszcze w lutym senator Bob Corker, przewodniczący Senackiej Komisji Spraw Zagranicznych – ten sam, który kilka miesięcy później zerwał z Trumpem w tak dramatyczny sposób – starał się zrozumieć nowego prezydenta. Mówił mi, że w polityce zagranicznej Trump jest jak maszyna do wyburzania: burzy wizję świata, jaką miał amerykański establishment. – Czy prezydent przejdzie jakąś ewolucję? – pytał Corker. I wtedy jeszcze miał nadzieję, że tak właśnie będzie. Niestety już jesienią ostrzegał, że Trump ryzykuje rozpętanie wojny nuklearnej.

    Inni wciąż liczą na to, że coś się zmieni. Niestety, „uspokajacze”wcale mnie nie uspokajają.
    http://politico.onet.pl/rok-niebezpiecznego-zycia-z-trumpem/
    ========

    Interesujący tekst.
    Trump nie chce realizować wizji polityki establishmentu, tylko własną.
    Z poprzednimi prezydentami USA takich problemów nie było….
    Ogon nauczył się majtać psem, i zdziwiony jest że pies odzyskuje nad nim władzę?

  288. teo

    Rozmaite sondażownie, w tym również miarodajne i kompetentne, od czasu wejścia kraju do UE badają cyklicznie stosunek krajan do przyjęcia euro. Zarówno informacje o tych badaniach jak i pełne wyniki znajdziesz bez problemu w necie.
    Pozwolę sobie więc powtórzyć, że w świetle tych badań podstawową obawą respondentów dotyczącą przyjęcia euro jest możliwość pogorszenia sytuacji materialnej ich gospodarstw domowych na skutek podwyższenia cen i wzrostu innych kosztów utrzymania pod pretekstem wymiany waluty.
    Oczywiście jak to w kraju bywa owym egzystencjalnym lękom nadaje się wymiar politycznie podniosły snując np teorie, że Polska przestanie być Polską na skutek rezygnacji (wymuszonej przez wrogów!) z bicia narodowego pieniądza. I na takie zastępcze tematy toczą się od kilkunastu lat gorące dysputy.

    W tym czasie część krajów z ostatniego naboru do UE nie traciła czasu na powyższe bicie ideologicznej piany tylko uporały się z lękami przed drożyzną i cieszy się wspólną walutą.
    Stało się to głównie dlatego, że proeuropejscy „ekonomiści” nie wychodzili z założenia iż dyskusja na temat materialnego położenia gospodarstw domowych i ewentualnych szwindli pod pretekstem wymiany jest poniżej ich zawodowej godności.

  289. Mauro Rossi

    „Bar Norte nie miałby nic przeciwko temu”

    Jasne, że nie mam. Mauro, czekam na wysyp Beniaminów.

  290. Bar Norte
    6 stycznia o godz. 13:54

    Euro nie ma pokrycia w produkcji i usługach, a w długach.
    Drukowanie przez Draghiego pustych pieniędzy w celu skupu długów państw i firm, nadmuchuje bańkę która musi pęknąć- wcześniej czy później.

    Złoty ma pokrycie, choć bywały momenty gdy emisja nowych złotówek o kilka procent przekraczałą przyrost PKB.
    W przypadku euro jest to kilkadziesiąt procent……
    To samo jest z jenami, czy dolarem.

  291. wiesiek59

    Jak na razie UE na tej polityce nieźle wychodzi bo jest koniunktura. „Fabryka Europa”, głównie strefa euro, nieźle w sensie ekonomicznym przędzie ciągnąc za uszy również Polskę czyli swą peryferyjną halę produkcyjną.

    Po koninkturze zapewne przyjdzie kryzys – jak to w kapitaliźmie. Ale jak on będzie przebiegał tego nie wiem. Ekonomisci mają rozmaite na ten temat poglądy.

    Zresztą podobnie rozbieżne poglądy na temat tego co nadejdzie po koniunkturze mają ekonomiści polscy.
    Z tym, że jak dowodziłem wyżej na podejście krajan do przyjęcia euro nie mają wpływu ekonomiści tylko czysta i żywiołowa polityka.

  292. Euro jest do brania, a nie do wydawania.

    Gdy artykuł 7. poda rękę następnemu, to Naczelnik poprosi Tadeusza, aby ten zgłosił Euro na błogosławionego. A Łużycanie poradzą sobie z napaścią Maurów. Pochwalą wiodącego i ten pęknie z dumy. Drezno powinno wrócić do Rzeczypospolitej!

  293. @Bar Norte

    Gdybyś porzucił rozpuszczalną, to z fusów więcej byś wydobył.
    Chińczyki idą cicho w celu wykupienia Internetu. Pij z Baru Wschodniego.
    Barrista Wiesio ci naleje.

  294. panie Lazarowiczu ,

    rzeczywiście , nie dokonczyłem wątku. Ludzie zwracali się do siebie po imieniu jak się dobrze znali – koledzy , zanajomi , przyjaciele. Po nazwisku zwracali się do siebie nie tylko w relacji lierownik – podwładny , rzeczywiście nie rozszerzyłem wątku , ludzie pracujący razem w tzw ” panstwowym zakładzie pracy ” w ilości 5000 robotników na zmianie zwracli się do siebie ” per pan” jak nie znali swoich nazwisk – ” pan mi pomoże nieść ten pakunek ”, jak znali swoje nazwiska to było ” panie Kowalski pan mi pomoże ” , w lepszej komitywie było ” panie Janku pan mi pomoże ” , koledzy mówili ” Janek pomóż ”

    Pan nie jest moim kolegą więc po imieniu odpada. Podał pan swoje nazwisko więc zwracam się do pana po nazwisku, nic tu niegrzecznego nie ma . Neutralnie . No ale skoro nie lubi pan swojego nazwiska to już nic nie poradzę .

    Natomiast , panie Lazarowiczu , widzę że co czas jakiś porusza pan temat aborcji, bardzo pan jest oburzony tym procederem . Więc mam radę dla pana – choć jak pan trafnie zauważył nie jestem pańskim kierownikiem – ” nie chcesz aborcji to jej sobie nie rób ” .

    kłaniam się

  295. guzdra

    Ciekawa dyskusja na sąsiednich blogach na temat muzyki ludowej z PiS w tle – między Hartmanem „Kultura i demokracja”, „Wojna gęśli ze skrzypcami” a Chacińskim „Sprzątanie po Hartmanie”

    Linkuję „Sprzątanie po Hartmanie”

    https://polifonia.blog.polityka.pl/2018/01/05/sprzatanie-po-hartmanie/?nocheck=1

  296. panie Rossi ,

    ”Może to była MO lub LWP (coś w tym rodzaju). W Polsce mówienie tylko po nazwisku jest nieuprzejme.”

    no rozczaruję pana , nie LWP ani MO TYLKO ZWAR Warszawa Miedzylesie – nawiasem mówi ąc fabryka ukradziona komunistom panu Szpotanskiemu. Ale rzeczywiście strażnicy mieli długie karabiny i jakieś stopnie wojskowe .

    I ludzie zwracli się do siebie używając nazwisk choś to wogóle nie były Niemcy , Niemców nie widziałem na oczy . Pan ma fobię antyniemiecką i tyle . Na marginesie – jakim autem pan jezdzi ? Przypominam ze Skoda to też kompletnie niemiecka motoryzacja 😉

    kłaniam się

  297. Wiesiek59

    musi pan jeszcze koniecznie wspomnieć że wszystko się zepsuło od momentu kiedy dolar przestał mieć pokrycie w złocie . To taki stały punkt programu osobników obsrywających Zachód i czekających – bezskutecznie – na zapadnięcie się Zachodu .
    Informuję pana że kapitalizm ma się dobrze z powodu że kazdemu daje szansę oraz że ma wbudowany mechanizm samonaprawczy .

    Natomiast jakaś ” trzecia droga ” , ” ekonomia socjalistyczna ” , inne wybryki przeróznych caudillo z różnych egzotycznych krajów kończą się zawsze tak samo = implozją , bankructwem i wstydem . A wie pan czemu ? Bo 2 i 2 to 4 a nie tyle ile się chce .

    kłaniam się

  298. panie Lazarowiczu ,

    w kwestii ” odnoszenia się do opinii a nie do dyskutantów ” – jakie są pańskie opinie i do czego chętnie by pan zmierzał majac jakikolwiek wpływ na Polskę zdążyłem się zorientować . Ale z powodu że nie jest pan mieszkancem Polski i nie zamierza pan nim być nie ma pan szansy żyć w ” dobrodziejstwie ” ustroju jaki by pan chętnie mi sprokurował . To jest jak urządzanie komuś mieszkania w którym się nie mieszka wbrew woli lokatora.
    \Zyje pan sobie w liberalnym kraju , korzystając z dobrodziejstw liberalnej demokracji ale nam , tubylcom chciałby pan zafundować coś zupełnie innego . Sam nie wiem jak nazwać taką perwersję .

    kłaniam się

  299. blackley
    6 stycznia o godz. 15:36

    Poniżej, trochę statystyki i ekstrapolacji trendów.
    Jeżeli myśli pan, że szybko rozwijające się kraje Wschodu bez końca będą akceptować drukowane na Zachodzie papierki, to jest pan w błędzie.

    Wszystkie napięcia społeczne czy polityczne, wyrastaja ze zgrzytów ekonomicznych. A ten nadchodzący będzie potężny…..

    =========
    W połowie bieżącego stulecia zdecydowanie największą gospodarkę będą miały, zgodnie z oczekiwaniami, Chiny – będzie miała wartość 58,499 bln dol. Co ciekawe jednak, drugą nie będą Stany Zjednoczone, a Indie (44,128 bln dol.). Amerykańskie PKB będzie wynosiło według PwC dp 2050 roku 34,10 bln dol. Spośród europejskich państw najwyżej w rankingu znalazła się Rosja (7,131 bln dol.), Niemcy (5,369 bln dol.) oraz Wielka Brytania (5,369 bln dol.). Pierwszą dziesiątkę uzupełniają Indonezja (4 pozycja), Brazylia (5 pozycja), Meksyk (7 pozycja) oraz Japonia (8 pozycja). Polska gospodarka znalazła się na 30 miejscu (z PKB o wartości 2,103 bln dol.). Znajdziemy się tym samym za takimi państwami jak Pakistan, Filipiny czy Tajlandia.
    http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1095427,raport-pwc-gospodarki-z-najwiekszym-pkb-ppp-do-2050-roku.html

  300. Bar Norte
    6 stycznia o godz. 14:56

    Wartość globalnego długu sięgnęła w trzecim kwartale 2017 roku nienotowanego dotąd poziomu 233 bilionów dolarów – wynika z raportu waszyngtońskiego Instytutu Finansów Międzynarodowych IIF. To o 8 proc. więcej niż pod koniec roku 2016.

    Jak wskazano, oznacza to, że światowe zadłużenie zwiększyło się w tym okresie o 16,5 bln dol.

    Według komentarza opublikowanego w sobotę na stronach serwisu Business Insider „rekordowo wysokie prywatne zadłużenie sektora niefinansowego” zanotowano w takich krajach jak Kanada, Francja, Hongkong, Korea, Szwajcaria, Turcja.
    http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1096102,wartosc-globalnego-dlugu-wzrosla-do-233-bln-dol.html
    =============

    Wzrost i konsumpcja na kredyt, chyba nie może trwać w nieskończoność?

  301. wiesiek59

    cytacik

    ”Ma pan własną koncepcję współzależności występujących na świecie, całkowicie odmienną od mojej.
    Więc na tym poprzestańmy.

    Reasumując niejako, bez podwalin gospodarczych które położyli tzw. „Komuniści”, nie mielibyśmy ani przemysłu, miejsc pracy, szkolnictwa, wykształconych lekarzy, szpitali, ani kadry technicznej i inżynieryjnej.
    Wiekszość krajów świata nie ma jej do dziś, a o poziomie życia w Polsce lat 70′ może jedynie pomarzyć.”

    panie szanowny ,

    nie wiedziałem że mam jakąś ;; koncepcję współzależności występujących na świecie;; 😉 panska ” koncepcja ” mnie nie interesuje z tego powodu że nie interesują mnie legendy , to co komu się wydaje tylko RZECZYWISTOŚĆ .

    Spór JEST taki – pan opowiada że feudałowie prl zrobili jakąś swietną robotę , wnieśli do Polski oswiatę , przemysł , służbę zdrowia i co tam jeszcze kto chce sobie zyczyć ….a prawda jest taka , że z tego powodu że ruscy zaczęli okupację naszego kraju w 1944 roku nie bylismy w strefie wpływów Zachodu tylko Rosji . Wszystko to co władcy prl robili , wprzypadku zanjdowania się Polski w kapitalizmie powojennej Europy było by zrobione lepiej , dokładniej , korzystniej dla ludzi . W każdym kraju należącym do , EWG? , wspólnoty węgla i stali ? , strefy wpływów USA po wojnie ? obojętnie jak to nazwiemy zanotowano niewiarygodnie wielki postęp w KAZDEJ DZIEDZINIE . chyba nie będzie pan o tym dyskutował ? Natomiast w Polsce z powodu że komunizm/socjalizm jest z natury NIEWYDAJNY zrobiono niewielką częśc co można było zrobić i to do tego przeważnie niedokładnie i byle jak . O to chodzi , panie szanowny , czemu pan do tego się nie odniesie ? Opowiada pan łzawe historie że ” większość krajów swiata nie mogła marzyć o rozwoju Polski lat 70tych ” . A CO MNIE TO OBCHODZI ???? MNIE obchodzi że Polska z powodu nieudanego socjalistycznego/komunistycznego eksperymentu została z tyłu w stosunku do krajów Zachodu gdzie prowadzono normalną , kapitalistyczną politykę bez kretynskich , sowieckiego rodu eksperymentów !!!!! O TO CHODZI panie szanowny . Można było zrobić wielokrotnie więcej nie będąc pod wpływem sowietów tylko w normalnym , europejskim srodowisku !!! Może pan nie zauważył ale w krajach które miały podobny poziom jak Polska w 1945 , czyli biednych i zniszczonych w Europie zachodniej też są lekarze , szkoły , drogi , elektryczność itd itp . Nic MNIE NIE OBCHODZI ze w 1970 roku w Polsce byly lepsze drogi niż w Angoli . Mnie obchodzi ze były gorsze niż w Belgii czy Niemczech !!!! a mogły być takie same zeby nie koszmarny , socjalistyczny eksperyment . Który nie udał się nigdzie w swiecie .

  302. @ Saldo mortale
    4 stycznia o godz. 8:51
    att. ” Zydow bedacymi w przeszlosci komunistycznymi aparatczykami etc.. (notabene-nie bylo ich wiecej niz wynikaloby z przekroju „demoskopicznego“).”
    Radziłbym choćby zapoznać się z listą członków KC PPR i PZPR nie mówiąc już o vice premierach, ministrach, dyrektorach departamentów i t.d. bo o wierchuszce Urzędu Bezpieczeństwa nie warto nawet wspominać.
    Radziłbym również pisząc o Kosińskim nie zapominać o grobach Polaków żydowskiego pochodzenia na cmentarzu Monte Cassino – „Przechodniu powiedz w Polsce, że tu leżymy wierni danemu jej słowu”.
    Tyle, że o nich, w odróżnieniu od Kosińkiego , mało kto wie i pamięta.
    Ważenie zbrodni Polaków wobec Żydów i Żydów wobec Polaków nigdzie nie prowadzi. Tak wśród jednych jak i drugich było i jest sporo szubrawców udających jedynych sprawiedliwych. Ani ten blog, ani jego”gospodarz” tego nie zmienią dolewając oliwy do ognia.

  303. Reprezentacja osób zydowskiego pochodzenia była o wiele większa niz osób polskiego pochodzenia wsród funkcjonariuszy UB . Dane takie podał Norman Davies w jednej ze swoich książek . N.Davies jest uważany – od momentu w którym skrytykował pis- za historyka ” liberalno-lewicowego ”

  304. blackley
    6 stycznia o godz. 16:08

    Będąc w strefie wpływów zachodu po 1945 roku, bylibyśmy tak rozwinięci jak Meksyk, Algieria, czy Portugalia, Hiszpania- po demokratyzacji w latach 70′.
    Kraje niezniszczone wojną.
    Pańskie założenie o dobroczynności kapitalizmu jest pozbawione jakichkolwiek podstaw.

    Przedwojenni socjaliści dali fundamenty cywilizowanych stosunków między kapitałem a pracą.
    Powojenni kontynuowali ten trend.
    Obecnie cofaliśmy się dzięki styropianowcom do czasów „Ziemi obiecanej”.
    Kaczyści co nieco robią, by ten trend odwrócić.

  305. 404 ( 2.18)
    „Ty mówisz i mówisz, a ja nic nie rozumiem” co bardzo ucieszyło całą klasę.
    Troche trwalo , to grzebanie ale …
    tnp to o to chodzi .. ucieszyc klase – dzieci Boltzmanna jego mózgiem nie na pierwszej lekcji . Pozdr.
    https://www.youtube.com/watch?v=IFcQuEw0oY8

  306. prl był krajem zacofanym gospodarczo , zktórego obywatele uciekali masowo pod koniec 80 lat , po rozlužnieniu komunistycznej polityki paszportowej , aby koczować pod mostami zachodnio-europejskich metropoli, bo tam było tak pięknie.
    Okres gierkowskiego dobrobytu trwał dokładnie 6 lat , do protestów robotniczych w Radomiu , kiedy to juz zachodnie kredyty były przeżarte i trzeba było je zacząć spłacać. Gierkowski cud gospodarczy zrujnował PRL.
    Instruktorzy górniczych zawodówek, zaopatrujący się w sklepach górniczych, należeli do elity konsumenckiej PRLu i tak dobrze jak wtedy już nigdy nie mieli, stad u nich ta apologia te okresu .

  307. @Bar Norte

    Trochę o biologii człowieka, która jako bywalcowi różnych świata nie jest ci obca.

    Zatem znana ci jest zapewne cech języka duńskiego, a także chińskiego.
    Aby płynnie mówić po duńsku nie zdradzając w jakim języku śpiewała nam kołysanki matka, to trzeba się urodzić Duńczykiem. Duża część dorosłych ludzi świata (umówmy się, że o osiągnięciu dorosłości i dojrzałości do śpiewu decyduje grasica) nie jest organicznie zdolna do nauczenia się mandaryńskiego.

    Co do muzyki ludowej, to ograniczając się do śpiewu i pomijając śpiew operowy powiadamiam cię, że mam w kolekcji ponad 35 tysięcy jutubkowych filmików ze śpiewem, w tym większość ludowych.

    Na zbliżające się moje pożegnanie z przewijaniem aktów uświadamiania nas przez Wieśka dedykuję ci piosenkę o wróżbie będącej stałym elementem muzyki ludowej.

    Prekariat peruwiański zaniedbał umacnianie mostu wiszącego i spadł.
    Bez pokory ludu nie będzie mostów i nie wystarczy być w butach na weselu.
    Zmień język z trybunalskiego na płynny potoczny, to może pomóc wtedy w jego awansowaniu do następnej klasy.

    Żanna Biczewska i kawaler oraz panna na moście.

    https://www.youtube.com/watch?v=_hR6YQGDwv4

  308. Mauro Rossi
    6 stycznia o godz. 12:52
    Mroczny przedmiot pożądania jako dobra podróbka w cenie
    120 – 250 zł.

  309. wiesiek59
    6 stycznia o godz. 12:37
    Dania zamierza z jeszcze większą siłą walczyć z imigrantami..
    Na granicy z Niemcami zaostrzono już istniejące kontrole m.in. sprawdza się dokładnie każdy pojazd.

  310. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 18:02
    Cd. o statystyce. Czytałem niedawno ,że ok. 67% respondentów
    uznało kanclerstwo p. Merkel jako dobre. Niemal jednym tchem twierdzi się, że 46% uważa,że powinna odejść. 67+46=113.
    Pewien czytelnik stwierdził ,że to objawy paranoi. Statystycznie rzecz ujmując.

  311. Powołując się na saudyjskich urzędników serwis Sabq informuje, że członkowie rodziny królewskiej mieli trafić do więzienia Ha’ir, na południe od Rijadu, gdzie trafiają również kryminaliści i terroryści. Więzieniem zarządzają saudyjskie służby specjalne.

    Protestujący książęta mieli domagać się finansowej rekompensaty w związku z wyrokiem śmierci jaki zapadł w sprawie jednego z ich kuzynów. Chcieli też, aby król wycofał się z decyzji o zawieszeniu opłacania przez państwo rachunków za wodę i elektryczność członkom rodziny królewskiej (decyzję taką podjęto w związku z cięciami wydatków budżetowych). Oszczędności są związane ze spadkami cen ropy na światowych rynkach.
    http://www.rp.pl/Polityka/180109584-Arabia-Saudyjska-Bunt-ksiazat-11-osob-aresztowanych.html
    ==========

    Prawie wszystkie bunty mają tło ekonomiczne.
    Ale żeby książęta?
    O jakieś drobne za media?

  312. Z dystansu
    6 stycznia o godz. 16:41

    Nie wiem, jaki pan zawód wykonuje/ wykonywał.
    Logika wpisów jednak wskazuje na kompletny brak wiedzy o historii gospodarczej świata.
    Czas nadrobić zaległości.

    Plan Gierka był dobry.
    Nie przewidział jedynie skoku oprocentowania z 7 na 20% wziętych kredytów na unowocześnienie gospodarki.
    Efekt „szoku naftowego” z 1973 roku.
    Dodajmy do tego zachodni protekcjonizm, wyłączenie pewnych produktów z obrotu przez COCOM, monopolizację rynku światowego, a będziemy mieli pełen obraz.
    Ciemniakom można sprzedać wizję IPN, czy postsyropianowe widzenie świata.

    Tamte podwyżki cen żywności powodowały bunt.
    Obecne, znacznie wyższe, przechodzą niezauważalnie.
    Jest tyle tematów zastępczych, absorbujących uwagę plebsu….

  313. Bar

    Głupota „ekonomistów” poraża. Jeden z nich, niejaki Belka prezes „nie będzie kopał się z koniem”. Są przy tym niepatriotyczni na tle innych krajów europejskich. Zamiast pisać listy do ludowych mas to oni komunikują się z władzą. Czyli trzymają z władzą, ze skorumpowanymi politykami, z elitami … zamiast zwrócić się prosto do ludzi. Rozumiem twoje rozgoryczenie, wręcz zniecierpliwienie. Aczkolwiek w moim rozumienie roli tych ludzi jest najpierw zwrócenie uwagi, przekonanie polityków. Czy adresatem tego listu nie są szefostwa partii opozycyjnych, a niektóre z nich nie zajmują stanowiska. Jeszcze raz – od przekonywania na masową skalę są politycy, oni mają narzędzia i dysponują prawnymi instytucjami do tego. A może tobie „ekonomiści” mylą się z biskupami, którzy listy pasterskie piszą do wiernych?

    Na razie znalazłem specjalnie dla ciebie jednego ekonomista, jak masz weź go sobie w cudzysłów, inni też piszą i udzielają się w mediach. Ale czy ludzie słuchają ich?

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1733082,2,do-strefy-euro-spieszmy-sie-powoli.read

    Na to, any dyskusja publiczna miała rozmach jakiego oczekujesz, to trzeba by wymienić prezesa i jego PISiarnię na coś bardziej ludzkiego. Wtedy głosy z góry byłyby chyba bardziej podług twoich wymagań, mam wrażenie. Ty domagasz się od ekonomistów, aby zaangażowali się w kampanię polityczną. I wściekasz się, gdy oni odmawiają. W innych krajach europejskich do władzy nie doszedł PIS i dlatego nie było w nich ideologicznego bicia piany na taką skalę.

  314. Nowe kościoły „marihuanowe” mnożą się w Kalifornii – są już w Oakland, Roseville, Modesto, San Diego i Los Angeles, a tendencja rozlewa się na inne części Stanów Zjednoczonych. W kwietniu minionego roku w Denver powstał nawet International Church of Cannabis, który ma ambicje światowe, głosząc, że tylko chrześcijańska miłość połączona z zażywaniem trawki może uchronić naszą planetę od wojennej katastrofy. W Kolorado marihuana jest legalna od sześciu lat, władze tego stanu na razie nie interweniują.
    http://strajk.eu/usa-coraz-wiecej-kosciolow-z-marihuana-zamiast-hostii/
    =========

    Marycha złagodzi obyczaje?

    Make love, not WAR!!!

  315. Zacieśnienie współpracy w Europie Środkowej

    Orban oraz liderzy bawarskiej CSU zamanifestowali wczoraj zgodność poglądów na kwestie migracji oraz ochrony granic. Szef CSU i premier Bawarii Horst Seehofer zapowiedział projekt zacieśnienia współpracy w Europie Środkowej.

    „Orban stoi bez wątpienia na gruncie praworządności” – zaznaczył Seehofer. Podkreślił, że Bawaria, będzie pomimo krytyki, kontynuowała dialog z Budapesztem. Zapowiedział też, że Bawaria zainicjuje projekt zacieśnienia współpracy między krajami środkowoeuropejskimi i zapewnił, że Węgry będą uczestniczyły w tym projekcie.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wyszehradzki-swit-nad-europa-prasa-o-rosnacych-wplywach-viktora-orbana/sh61y4d
    =========

    Orban wyrasta znacznie ponad przeciętną europejską.
    Logiczny, konsekwentny, elokwentny, i KONKRETNY.
    Nowy przywódca Europy?
    Jestem za.

  316. Dr ekonomii A. Czerniak tak ujmuje problem Grecji i krajów mniej zamożnych przyjmujacych walutę EUR:

    Wszystkie sposoby na uniknięcie „pułapek euro” wymagają jednak aktywnej i odpowiedzialnej polityki gospodarczej, polegającej przede wszystkim na nieprzejadaniu korzyści z integracji. Szybki wzrost dochodów, za które można kupić coraz więcej niemieckich czy francuskich towarów, i rosnąca dostępność kredytów, za które można kupić luksusowe mieszkanie nad morzem, to oczywiście kusząca ścieżka rozwoju, ale niestety prowadzi do poważnych perturbacji gospodarczych. Jeżeli zatem wspólnie obiecamy sobie, że nie ulegniemy tej pokusie oraz będziemy prowadzić odpowiedzialną politykę gospodarczą i oszczędzać część wzrostu dochodów, to powinniśmy do strefy euro przystąpić jak najszybciej się da. Bezwarunkowe przyjęcie euro proponowane przez euroentuzjastów to jednak droga prowadząca tam, gdzie teraz jest Grecja.

    Ale to jest dla ludzi zbyt trudne do pojęcia, mam wrażenie. I od tego są ohydne elity, aby sprawami nieco posterować, z oczywistą stratą dla ludzi w postaci nie zjedzonych kotletów, nie wypitych piw, nie zajechanych aut, nie wybudowanych posiadłości …

    Jeszcze gorszym problemem jest wiek emerytalny. Wszyscy ekonomiści, nawrócony Sachs, agencje ratingowe, IMF, etc. mówią otwarcie, że błędem było cofnięcie 67/67. Nawet Morawiecki Mateusz wiedział, może nawet prezesowi to powiedział, ale zwyciężyły kryteria polityki krajowej czyli w przypadku PISiarni – parcie na słupki poparcia. Morawiecki próbował apelować do rodaków i zachęcał ich do dłuższej pracy i odłożenie pójścia na emeryturę. Ale ludzie wiedzieli swoje. I to konflikt ekonomiści kontra ludzie był na ostrzu noża. Co wcale nie znaczy, że w innych przypadkach ja nie wierzę w mądrość ludzi.

  317. panie Z dystansu ,

    lepszy opis sytuacji prl trudno sobie wyobrazić. tak się składa, że zyłem w tym okresie i dokładnie pamiętam co się działo, nie mam demencji więc pan wiesiek59 nie jest w stanie mnie otumanić.

    Wszystkie argumenty , którymi ów pan operuje już 1.słyszałem 2. czytałem . Robotników wzywano co jakiś czas na ”pogawędki ” , które prowadzili rózni ”smutni panowie” . Te wszystkie historie o tym ze tak w skrócie ” powinnismy całować w doopę prl i jego władców ” za to co oni zrobili dla nas robotników słyszałem 1.000.000 razy . A może i więcej .
    kłaniam się

  318. panie wiesku59,

    skoro tak dobrze mieli się robotnicy za tego wspaniałego prl to czemu wciąż się buntowali ? lata 1956-70-76-80 coś panu mówią ?

    Skoro prl był tak swietnym i wydajnym systemem to czemu nie potrafił zapewnić żywności za przystępną cenę ludziom ?
    A temu że żywność produkowało i dostarczało na rynek jedynie rolnictwo PRYWATNE. Przy ciągłym niedoborze srodków produkcji dla prywatnego rolnictwa , owo rolnictwo dostarczało żywność zarówno dla ludzi w Polsce jak i musiało karmić nieprzebrane rzesze głodomorów w zsrr . Bo tzw ” panstwowe gospodarstwa rolne ” jak i ” rolnicze społdzielnie produkcyjne ” nie były w stanie nie tylko wyjść na swoje ale i wyprodukować czegokolwiek w sensownej ilości i jakości do jedzenia. Sam Gomułka się zorientował co się dzieje i odpuścił przymusową kolektywizację i upanstwowienie prywatnego rolnictwa.

    Nie ma pan , panie wiesku59 POJĘCIA o czym pan usiłuje pisać . To znaczy ma pan jakieś informacje przyswojone z marksistowskich książek i broszurek WUML – niezorientowanym wyjaśnię Wieczorowy Uniwersytet Marksistowsko – Leninowski . Ale to jest politgramota a nie fakty .
    Zawsze wy , miłośnicy komunizmu/socjalizmu , na usprawiedliwienie porażek tego systemu , który jak wszyscy wiedzą NIGDZIE SIĘ NIE SPRAWDZIŁ , opowiadacie jaieś łzawe historie na okoliczność usprawiedliwienia fiaska tej utopii – a to oprocentowanie wzrosło , a to był kryzys , a to cła , a to protekcjoniści a to co tam jeszcze ….

    Panie szanowny , ZAWSZE są elementy ryzyka w gospodarce , tyle że komunizm/socjalizm jest ze swojej natury NIEUDANY . NO chyba że jest gdzieś jakiś kraj gdzie ów komunizm się udał ? No panie instruktorze , do dzieła .

  319. wiesiek59

    ”Pańskie założenie o dobroczynności kapitalizmu jest pozbawione jakichkolwiek podstaw.”

    panie szanowny , pan się myli albo nie potrafi pan czytać ze ZROZUMIENIEM . Nigdzie , powtarzam NIGDZIE , nie napisałem o tym że kapitalizm ma być czy jest ” dobroczynny” . Kapitalizm z natury rzeczy zarabia pieniądze , od dobroczynności są kościoły , fundacje , organizacje dobroczynne , itd , itp

    W krajach Europy Zachodniej , które były pod wpływem USA , Planu Marschalla, kapitalizmu i liberalnej demokracji w okresie powojennym nastąpił niespotykany w historii swiata rozwój i dobrobyt.
    Akurat Portugalia była długo rządzona przez Salazara a Hiszpania przez Franco więc nie były pod wpływem liberalnej demokracji tylko semi-faszystowskich caudillos. Więc panskie przykłady są z tzw doopy .
    Zreszta byłem w ub roku w Porto . Centrum miasta to budowle w stylu MDM w Warszawie , te same idee mieli władcy feudalni prl i koscielno-faszystowski watażka Salazar .

    Panie , tak pan zachwycony Orbanem i jego anty uchodzCZĄ czy też antyemigracyjną polityką a powie pan czy widział pan w Polsce uchodzców ? NIE MA TEGO problemu , to zwykle bicie piany. I ten zachwyt bawarczykami …..wie pan że to była ojczyzna tzw ” narodowego socjalizmu ” ?

  320. blackley
    6 stycznia o godz. 18:24

    Komunizm zgodnie z założeniami, może zaistnieć jedynie w krajach silnie zindustrializowanych.
    Nigdy, w krajach feudalnych.
    Niestety, rewolucje mieniące się komunistycznymi, wybuchały w krajach rolniczych, nie przemysłowych, więc nie miały odpowiedniej bazy produkcyjnej, wydajności pracy.
    Koncepcja była wyprzedzająca możliwości o jakieś 100 lat.
    Tyle na temat terminu i związanych z tym problemów, sprawiających problemy ignorantom.

    W krajach rozwiniętych, zaczyna się obecnie eksperymentować z dochodem gwarantowanym- Kanada, Finlandia.
    I jest to ten etap.
    Choć jego elementy „komunistyczne” w postaci siatki zabezpieczeń socjalnych, wsparcia finansowego bezrobotnych, ćwiczy się od lat w takich krajach jak Niemcy, USA, czy szerzej, kraje rozwinięte gospodarczo.
    Objemuje ta pomoc często do 25% populacji dorosłych.
    Bez mysli socjalistycznej, czy komunistycznej, nie byłoby to możliwe.
    Przecież, „kto nie pracuje, ten nie je”……..

    Brak wsparcia socjalnego występuje w większości krajów świata.
    Więc głosują nogami setki milionów ludzi, zmierzając do „socjalistycznych” enklaw dobrobytu w krajach zachodnich.
    Nie ma to nic wspólnego z rządami panującymi w ich krajach rodzinnych.
    Najczęsciej zresztą rządzonych przez pupilków zachodu, dość brutalnymi metodami, przy pełnej akceptacji tegoż.

    Kraje obecnie bogate, rozwinięte, akumulowały swe bogactwo przez 500 lat, rabując zasoby innych krajów, czy kontynentów.
    Porównanie największych rabusiów i ich drogi rozwoju z Polską, to czysta demagogia, często stosowana przez mało zorientowanych w historii.
    Najbogatsze są byłe mocarstwa kolonialne.
    I ta przewaga się utrzymuje, z wyjątkiem Hiszpanii i Portugalii.
    Kilkanaście innych, nie uczestniczących w tym procederze, skorzystało jedynie na obsłudze potentatów, realizowaniu ich zamówień.
    Polska akurat nie skorzystała, dostarczając jedynie łatwo zastępowalne mięso armatnie.
    Nasze elity zwykle za bardzo żrą się pomiędzy sobą o władzę, by nawet z tego odnieść jakiekolwiek korzyści dla kraju.
    Bitwa pod Mątwami, powtarzająca się na wiele sposobów, to synonim działania naszych „elyt”.

  321. teo

    „Zamiast pisać listy do ludowych mas to oni (ekonomiści) komunikują się z władzą. Czyli trzymają z władzą, ze skorumpowanymi politykami, z elitami … zamiast zwrócić się prosto do ludzi. Rozumiem twoje rozgoryczenie, wręcz zniecierpliwienie.”

    Teo, nie jestem „rozgoryczony” czy „zniecierpliwiony” tylko po prostu zdziwiony podejmowaniem kolejnych, pozbawionych politycznego sensu, inicjatyw na rzecz przyjęcia euro – typu tego listu ekonomistów.

    Jak wcześniej ustaliliśmy premier Morawiecki jest zwolennikiem przyjęcia euro z tym, że oportunizm polityczny mu na to nie pozwala. Albo polityczne ograniczenia o których piszesz obszernie w komentarzu z 18,02 – co kto woli.
    Świadomi tego są również autorzy listu czyli „ekonomiści”. Zwróć uwagę na zakończenie listu w którym apelują do premiera o „zainicjowanie społecznej akcji informacyjnej, która dostarczy społeczeństwu obiektywnych danych o wspólnej walucie i rozwieje mity wokół operacji jej przyjęcia.”
    Brak we wcześniejszej częsci listu wyjaśnienia o jakie „obiektywne dane” i „mity” chodzi wskazuje, że autorzy doskonale wiedzą iż Morawiecki podziela ich opinię – wie o jakie „dane” chodzi i jakie „mity” straszą (drożyzna). Zresztą to zrozumiałe bo przecież się od lat dobrze znają.

    Tak więc piszą list do polityka, który podziela ich poglądy z pełną świadomością, że on tych poglądów się wyprze na skutek swych politycznych uwarunkowań lub oportunizmu.

    Czy nie prościej w takim razie samemu zainicjować jakąś sensowną „akcję informacyjną” na temat „mitów” związanych ze zmianą waluty aniżeli oczekiwać jej od rządu z pełną świadomoscią tego iż nic z niej wyjdzie?
    Co widzisz złego np sensownym liście PTE, który rozesłano by do obywateli?

    Ps. Dzięki z link na tekst Adama K Czerniaka. Tytułem „Śpieszmy się powoli” chyba wszystkim stronom sporu o euro dogodził.

  322. blackley
    6 stycznia o godz. 18:37

    Od kraju rolniczego, do przemysłowego, twardo trzymając za mordę, przeprowadził swoje narody gen. Park, Czang Kai Szek, Mao.
    Bezlitośnie tępiąc opozycję, czy sprzeciwiające mu się frakcje.

    Te same metody, tyle że z różnym natężeniem, stosował Stalin, czy Piłsudski, Mussolini, Salazar, Franco- dzieci jednej epoki historycznej.

    Porównał pan kiedyś efekty ich działań?
    Po trupach, ale osiągnęli założony efekt.
    Przynajmniej, w jakimś stopniu umozliwiającym skok rozwojowy.

  323. wiesiek59 19;02

    uzywając terminu ”komunizm-socjalizm” mam na mysli ustrój panujący w Polsce , Rosji i innych krajach tzw ” demokracji ludowej ” w Europie, Azji ,Afryce , Ameryce Poł., miał różne lokalne odmiany , to wszyscy wiemy. Ok pisząc ” komunizm ” moze nie byłem naukowo precyzyjny , zreszta chyba nikt nie wie co to komunizm bo nawet czołowe panstwo – ZSRR- usiłujące ów komunizm wprowadzić nie wprowadziło go aż do swojego upadku ?
    więc po co pan za słowa łapie ? jak to koszmarne zjawisko nazywać ? demoludy ? , demokracja ” socjalistyczna ” ? dla uproszczenia piszę komunizm , no chyba że pan szanowny zaproponuje wlłasciwą nazwę . Na razie , dla celów tej rozmowy , niech zostanie komunizm, ok ?

    Dalej , obłudnie pan ” tłumaczy ” że kraje kapitalistyczne to tak naprawdę są kraje KOMUNISTYCZNE !!!! Większej obłudy i hipokryzji od wieków nie czytałem . Najpierw obsrywa pan Zachód i kraje kapitalistyczne , przyparty do muru zaczyna pan odwracać kota ogonem i nazywa pan stare , porządne kraje kapitalistyczne krajami komunistycznymi . …ręce opadają jak bardzo jest pan zakłamany .

    Panskie myslenie i argumentacja pochodzi w prostej linii z marksistowskich broszurek z WUML. Nic pan na to nie poradzi. Ja te wszystkie opowieści słyszałem 10000000 razy , nawet uzywano tych samych słów , takich samych zwrotów . Tyle że ci ” smutni panowie ” jeszcze dodawali – te 40 lat temu – że teraz, znaczy te 40 lat temu gwarantem rozwoju i niepodległości Polski jest ZSRR … Pan nie odważa się na taką narrację wprost , ale , co widać , słychać i czuć pała pan do ruskich miłością .

  324. wiesiek59 19;17

    a o czym jest panski post ? pochwałą tyranii i terroru bo niczym innym co jasno dowodzi , ze o niczym innym pan nie marzy jak o krwawej duktaturze. Spotkałem kiedyś starego ub-owca , mówił to samo co pan – ” za mało mordowalismy , za wczesnie odpuscilismy ” . Tak naprawdę nic pana ludzie i ich losy nie obchodzą , nie przypadkiem pan pisze ” tłuszcza ” , ” ciemniaki ” , tak samo zachowywali się prl-owscy feudałowie . Też obsrywali Zachód i nie dawali ludziom paszportów jednoczesnie wysyłali swje dzieci na studia do Anglii i USA.

    LEPIEJ pracować jako poddostawca niemieckich fabryk niż wpaść w rece takiego ” inżyniera społecznego ” jak pan , panie szanowny.

  325. blackley
    6 stycznia o godz. 19:53

    Wyśniony przez pana Zachód, bogacił się i bogaci nadal, na wyzyskiwaniu krajów o niższym stopniu rozwoju.
    Bez tego transferu, jego poziom życia jest nie do utrzymania.
    Nie posiada po prostu odpowiednich zasobów.
    Od 40 lat sztukuje ten problem dodrukiem waluty, kontrolując światowy system wymiany.
    Niestety, jest to nie do utrzymania na kolejne dziesięciolecia.
    Za papierek, czy zapis elektroniczny, przyjdzie zapłacić towarem, którego nie ma ani w produkcji materialnej, ani idei nawet.

    A co do ludzi…..
    Ktoś się przejmował tymi w bantustanach, rezerwatach, slumsach?
    To oni budowali potęgę zachodu przecież.
    By żyć dobrze, trzeba złupić posiadających….

    Co prawda z WUML nigdy nie miałem do czynienia, ale widzę, że jest pan doskonale zorientowany.
    Nie ma to jak autopsja…..

    Kraje kapitalistyczne by mieć możliwość walki z konkurencyjnym systemem, musiały przejąć część postulatów i wprowadzić je w życie.
    Dlatego też, lata 1960-80 to złoty wiek kapitalizmu.
    Padła konkurencja, skończyło się prosperity.
    Obecnie, wyzwaniem są Chiny.
    Więc redukuje się zabezpieczenia socjalne, wydłuża czas pracy, tnie zarobki.
    By DORÓWNAĆ kosztom produkcji konkurenta.
    Szczytem marzeń właścicieli jest, ściąć koszty pracy do chińskich.
    Zapewne i pana?

    Tyle że produkowanie dla gołodupców, mija się z celem.
    I tak nie kupią.
    Postępująca prektaryzacja zachodu podcina sens egzystencji takich rozwiązań.
    Można ścigać się do dna.
    Tylko po co?
    Dość krótkowzroczna strategia.
    Wschód planuje na dziesięciolecia….
    w końcu, 5 000 lat CYWILIZACJI zobowiązuje do PERSPEKTYWICZNEGO myślenia i doboru stosownych kadr, o szerokich horyzontach….

  326. blackley
    6 stycznia o godz. 19:53

    CAŁA CYWILIZACJA ludzka zbudowana jest na terrorze.
    Nie wie pan?
    Ostatnio modne jest powoływanie się na humanizm i prawa człowieka- jakieś 30 lat z okładem.
    Coś się zmieniło w realiach?
    Dalej biali eksterminują miliony kolorowych…..
    Pan nie widzi?
    Cóż, jak się czyta jedynie nagłówki, bez głębszej refleksji……

  327. wiesiek59

    pan się zdecyduje . W jednym zdaniu Chiny są swietne ,, w drugim mają niskie koszty pracy czyli jednak wykorzystują ludzi pracy …no to jak jest panie instruktorze ? są te Chiny wzorem czy wykorzystują ludzi pracy ?

    Humanizm i prawa człowieka to nie jest moda , panie szanowny . To poważna sprawa. Z tym , że dla osobników panskiego pokroju to ” moda od jakichś 30 lat z okładem ”
    Komunista z pana wyłazi z kadym panskim zdaniem .

  328. Wiesiek
    Powtarzasz swoje bezmyślne memy , a rzeczywistość swoje
    https://www.forbes.pl/wiadomosci/najbogatsze-kraje-swiata-wedlug-pkb-per-capita/eckgxp4

  329. Co do planu Gierka , to gdyby był on dobry, to przewidywałby także możliwość wzrostu stopy procentowej.

  330. Wieśkowi się zaczyna mieszać Zachód z komunizmem, kolonializm z obsługą, dyktatura z rozwojem, rynki zbytu z poligonami, uprzemysłowienie z Mao, wirtualny pieniądz z opieką społeczną, elity z wirtualnym pieniądzem, wirtualny pieniądz z długiem, emisję pieniądza z anglosasami, anglosasów z dyktaturą, Chiny z wolnością i siłą juana, itd.

    Myślenie memami, to jest myślenie kombinacyjne – zestawianie kilku klocków ze sobą i ogłaszanie – odkryłem prawidłową zależność, bo skojarzyłem prawidłowo memy, a pan panie Blackley nic nie wie, bo nie czyta i w przeciwieństwie do mnie, nie ma poglądów, nie potrafi kojarzyć.

    Niech żyje dyktatura porządnych elit niekolonialnych, komunistycznych, niekapitalistycznych, obiektywnych elit. PiS to próbuje i chwała mu za to. Taką filozofię memową głosi Wiesiek na EP.
    Pzdr, TJ

  331. Bar

    Ze swej strony uważam, że list ekonomistów – adresowany do MM, a skierowany do szerszej grupy polityków – jest bardzo sensowny politycznie i nad wyraz potrzebny w tym momencie dziejowym, gdy Unia układać się będzie ponownie.

    List PTE do ludu pracującego lub żyjącego z zasiłków i państwowych rent/emerytur nie byłby zły. Ale powinien być dramatyczny, że bez euro nie prześcigniemy Niemiec, ani nie odbierzemy Tuskowi antypolskich argumentów i nie wsadzimy go do paki, ani nie zniesiemy ostatecznie kondominium, ani nie uzyskamy reparacji od Niemiec. Musi to być list na odpowiednim poziomie.

    W tytule „śpieszmy się powoli” do euro widać ostrzeżenie, że przy obecnej fali populizmu w kraju i pogoni za podniesieniem poziomu konsumpcji jako lekarstwa na wzrost gospodarki i sprawiedliwość społeczną może lepiej poczekać, gdyż może skończyć się ta przygoda jak w Grecji i Hiszpanii.

  332. Polska ze swoim GDP per capita jest na ca. 44 miejscu na swiecie. Przewodza swiatu takie potegi gospodarcze jak Katar i Luksemburg oraz Macau. Oraz- mocarstwo Gwinea Rownikowa. Mieszkancy tej ostatniej sa milionerami mieszkajacymi w slumsach.
    Szwajcaria jest na miejscu 9 a USA na 11; Niemcy-18.
    Pocieszajace jest, ze w poblizu Polski jest Portugalia, a za Polska- Grecja.
    Wysokosc GDP per capita jest ze wzgledow matematycznych wyzsza w krajach malych. Nawet Estonia i Litwa jest przed nami, nie wspominajac San Marino. Sprzedarz znaczkow pocztowych dla kolekcjonerow- filatelistow jest lepsza dla profitow niz przemysl montazowy.
    Tyle o logice z dystansu i tejota.

  333. @byk’owi decyduje bitwę siedmiu wspaniałych

    https://www.youtube.com/watch?v=5L6h-s5VSmU

  334. Z dystansu
    6 stycznia o godz. 20:48

    Główne źródło wysokiego PKB to albo usługi finansowe, albo surowce.
    Efektywnie, dochody z tego tytułu mają promile populacji danego kraju.
    Ale, średnia jest imponująca….

    Umiejętność czytania danych ekonomicznych, niekoniecznie jest twoją mocną stroną?

    PKB Irlandii wzrosło w poprzednim roku o ponad 20%, dzięki przeprowadzce do jej jurysdykcji kilku firm globalnych.
    Przełożyło się to jakoś na dochody Irlandczyka, skoro wpływy z podatków od tych firm były śladowe?

    Brak rozumienia współczesnej ekonomii u pana powoduje produkcję idiotyzmów.
    Pan nie jest w stanie intelektualnie ogarnąć problemu.

  335. tejot
    6 stycznia o godz. 21:15

    W przeciwieństwie do pana, rozumiem mechanizmy ekonomiczne.
    Pan jest w stanie jedynie czytać nagłówki, bez wyciągania wniosków i zagłębiania się w treść informacji.
    Nie mówiąc już o przemyśleniu danych.

    Proponuję poczytać sobie kilka tekstów pani Mączyńskiej, Okręźlak, Modzelewskiego, Styglitza, Warufakisa, Piketty’ego, i przestać bezrefleksyjnie pieprzyć bzdury na tematy w których jest pan indolentem kompletnym.

    Wycieczki personalne też może sobie pan odpuścić.
    Z braku argumentów, prymitywne szczucie?
    Dość niski upadek……

  336. PA2155
    6 stycznia o godz. 21:49

    Otóż to…….
    Bogactwo prezydenta, szejka, prezesa, nijak ma się do poziomu życia portiera, lokaja, urzędnika, rolnika.
    O obaj mają te same potrzeby by egzystować……
    Madry przywódca, dba o takie szczegóły, nawet w kraju z monarchią absolutną.
    Głupi, prowokuje rewolucję.

  337. guzdra
    6 stycznia o godz. 17:00

    @Guzdra
    „Aby płynnie mówić po duńsku nie zdradzając w jakim języku śpiewała nam kołysanki matka, to trzeba się urodzić Duńczykiem.”

    Sludder og vrøvl gamle Jas!

  338. @ Wiesiek :

    Te same metody, tyle że z różnym natężeniem, stosował Stalin, czy Piłsudski, Mussolini, Salazar, Franco- dzieci jednej epoki historycznej.”
    Piłsudski nie doprowadził do przekształcenia się Polski w kraj przemysłowy. Regulacje w przedwojennej Polsce wręcz ograniczały rozwój krajowego przemysłu (np umowa z Fiatem o produkcji licencyjnych samochodów) a lobby ziemiańskie blokowało unowocześnienie armii aby nie tracić dochodów z dostarczania koni do kawalerii. Co do Salazara i Franco, to Hiszpania, która przed wojną należała do średniorozwiniętych krajów Europy, pomimo nieuczestniczenia w wojnie w początku lat 70-tych należała do outsiderów, podobnie jak Portugalia. Podoba sytuacja była w tzw demoludach z powodu mocno ograniczonego i tu i tam uczestnictwa w światowym rynku. Nb socjalistyczna Jugosławia, która nie odseparowała się gospodarczo od zachodu miała bardzo dobre wyniki gospodarcze.
    @ blackley-
    Koncepcja światowej rewolucji pochodzi od Marksa. Lenin, wykształcony na Zachodzie, przynajmniej po powrocie do Rosji nie był jej zwolennikiem w przeciwieństwie do Trockiego, nie wiedzieć czemu uchodzącego za „dobrego” komunistę. Gdyby Trocki i Tuchaczewski mieli poparcie Lenina dla swoich koncepcji bitwa pod Radzyminem mogłaby m

  339. p.Blackley

    Najskromniej jak potrafilem poinformowalem pana ze zwracanie sie do mnie po nazwisku sprawia mi przykrosc.
    Najskromniej too znaczy nie odwolujac sie wprost do moich wlasnych subiektywnych ocen/emocji ale do standardow jezyka polskiego.
    W odpowiedzi dostaje komentarz zaczynajacy sie dokladnie tak samo jak te wczesniejsze.
    „Panie Lazarowiczu”.
    A na zakonczenie podaje pan powod dla ktorego nie chce by tak sie do mnie zwracac: „No ale skoro nie lubi pan swojego nazwiska to już nic nie poradzę .”

    Brzmi to ” Nie szanuje pana i nie szanuje standardow jakich przestrzegania pan ode mnie oczekuje”.

    Przyjmuje to do wiadomosci.

    Co do panskiej sugestii ze jesli „nie chcesz aborcji to jej sobie nie rob” to dokonam jej trawestacji : „Nie chesz kalifatu to go sobie nie rob”

    marcin.lazarowicz

  340. neospasmin; szuka guza i znowu czepia sie aborcji.

    Kobieta ma byc wolna,niezalezna i nie skazona rzadna religija,takie sa najlepsze.
    Kiedy widze szmaciane lby popadam w apatie i od razu czuje sympatie do Zydow
    bo tylko oni potrafia rozmawiac z tym dziadostwem.

    https://www.youtube.com/watch?v=wOE0mOaS_xg&t=46s

  341. Bar Norte
    6 stycznia o godz. 19:02

    Profesor Joseph Stiglitz,laureat Nagrody Nobla i wykladowca na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, twierdzi ze taka sama waluta Euro dla krajow o roznym potencjale ekonomicznym jest szkodliwa. W wydanej przez Sorosa po polsku ksiazce ,, Euro” , Stiglitz twierdzi,ze Europejski Bank Centralny ma inne podejscie do krajow objetych wspolnym pieniadzem niz Bank Rezerwy ,, Federalnej” do obszaru placacego amerykanskim dolarem. ECB koncentruje sie jedynie na minimalizowaniu, za wszelka cene, inflacji podczas gdy centralny bank w usa probuje rozwiazac problemy:
    *bezrobocia
    *spadajacego wzrostu
    *stabilnosci gospodarczej.
    Sztywna polityka ograniczania ilosci Euro jest powtorzeniem opierania pieniadza na ograniczonej ilosci zlota, ktora doprowadzila do kolejnych depresji sto lat temu.
    Stiglitz twierdzi, ze Euro ponioslo porazke w dwoch glownych dziedzinach, ktore mialo ulepszyc.Wzrost gospodarczy jest gorszy: Niemcy maja roczny wzrost PKB O,8 % rocznie a integracja gospodarcza jest coraz trudniejsza, bo wszyscy patrza na Niemcow wilkiem.
    Stiglitz postuluje jako naprawe sytuacji darowanie wiekszosci dlugow i rownolegly wzrost opodatkowania , szczegolnie nieruchomosci, wraz z identycznym wzrostem wydatkow i interwencji panstwa na rynku.

  342. P. Teddy

    Twierdzenie ze kobieta ma byc niezalezna jest seksistowskie- dyskryminuje mezczyzn.
    Co wiecej- dyskryminuje dzieci, nie tylko te jakimi interesowal sie p. Polanski ale i te ktore moga zostac wyskrobane.

    ml

  343. Neospasmin.
    Prosze pana. Polanski to sie inteesowal przedewszysko odytnicom u nastolakow. . A stego skrobanki niema.

  344. p.Teddy

    Pisanie o muzulmanach jako o dziadostwie jest czysto niemieckim sposobem traktowania obcego . Z tym ze pan zmienia obiekt narracji- dzis nie Zydzi tylko muzulmanie to dziadostwo.
    To dokladnie tak jak zamykanie do gett: gdy dotyczy to Zydow to jest naganne, gdy robia to oni sami to najsluszniejsza slusznoscTak?

  345. neospasmin; 3:26.

    Nalezysz do odchodzacego pokolenia sparcialych prykow i zwiedlych
    przekwitlych dewotek i nawet nie zauwarzasz ze swiat jusz jest inny
    nalezacy do Digital People i juz nic go nie cofnie z tej drogi.

    https://www.youtube.com/watch?v=TuJksDyUbQM&feature=share

  346. @Olborski
    Dzięki za: Before the Big Bang 1 – Loop Quantum Cosmology Explained
    Bardzo dobry doc.
    Pozdrawiam
    Ps. polecam i innym.

  347. Wiesiek
    Zaczynasz znowu być bezczelny ,
    a instruktorowi zasadniczej szkoły górniczej ,
    Podszywającym się za magitstra
    i do tego jeszcze z twoim IQ
    to poprostu nie wypada.
    Twoja teoria,
    że jedynej źródle bogactwa jest rabunek,
    to typowe usprawiedliwienie dla leni
    i nieudaczników .
    Žródłem bogactwa jest nauka, innowacyjnść ,
    przedsiębiorczość i zwykła odwaga ,
    do tego potrzebny jest jeszcze system polityczny ,
    który te ludzkie cechy foruje
    Propagowany przez ciebie zamordyzm
    I autokracja napewno nim nie są ,
    Ludzka inicjatywa na każdym stopniu rozwoju
    I w każdej dziedzinie są najlepszym motorem postępu ,
    a to , że te wymagają one kontroli i reguł ,
    aby ten postęp odbywal się dla dobra całego społeczeństwa ,
    tego napewno najlepszym gwarantem jest demokracja ,
    a nie „pańska łaska” jakiegoś autokraty,
    Tylko niewydarzone jednostki , pozbawionę odwagi życiowej,
    śnią o dobrym panie , który odbierze im gorycz
    przejęcia odpowiedzialności za własne życie ,
    i to nie tylko w wymiarze indywidualnym,
    ale także społecznym.
    Menda !!!

  348. Wiesiek
    Rusz dupę i pojedź raz do takiego Luksemburga , Szwajcari , albo Norwegi i przekonaj sie osobiście o bogactwie promili i nędzy mas.
    W dupie byłeś i gowno widziałeś , piszesz o krajach i swiecie , o których nie masz pojęcia.

  349. p. Z dystansu

    Naprawde uwaza pan ze chodzac ulicami Oslo czy Bergen dowie sie pan wiecej o kraju i ludziach niz gdyby przeczytal pan o tym kraju 2-3 ksiazki?
    Pocoz wiec byloby wydawac przewodniki turystyczne?

    ml

  350. p. Z dystansu

    Zrodlem bogactwa nie jest innowacyjnosc czy demokratyczny system polityczny. Patrzac na historie Korei Pd, Singapuru, Chin, Tajwanu czy Tajlandii bogactwu demokracja nie jest potrzebna.
    Mozna tez w druga strone: ile jest krajow na wskros demokratycznych ktore bogate sa ale tylko duchowo.

    ml

  351. Z dystansu
    7 stycznia o godz. 7:34

    Szwajcaria i Norwegia to kraje socjalistyczne, wiec tym na dole jest dobrze.
    Luksemburg zamieszkaly jest przez spekulantow ktorzy nakradli wystarczajaco, by przezyc.

  352. Poziom analfabetyzmu wśród lokalnej społeczności przekracza 30%, co pokrywa się częściowo również z odsetkiem osób dotkniętych skrajnym ubóstwem. Podczas wyborów w 2010 na obszarze muhafazy doszło do licznych aktów przemocy, w tym m. in. walk plemiennych i brutalnych morderstw na Koptach. Mijając kolejny punkt kontrolny nasz przewodnik nagle wyrzuca z siebie: – Ludzie żałują tej rewolucji, bo jesteśmy bliżej wariantu irackiego i syryjskiego, niż kiedykolwiek. Ale zobacz co zostało z Iraku bez dyktatora, zobacz co się stało z Syrią w miejscach, gdzie zabrakło dyktatora… U nas przez politykę Sisiego ludzie zatęsknili za Mubarakiem, ale boją się tego, co będzie, gdy Sisiego też zabraknie. Biorąc pod uwagę fakt, że 94-milionowy Egipt oddziela od granic UE zaledwie ok. 350 km, stabilność i przyszłość tego państwa jest również żywotnym problemem Europejczyków.
    http://jeznach.neon24.pl/post/141857,siedem-plag-egiptu
    ==========

    Czytając takie teksty, wyłania się obraz swiata całkowicie odmienny od tego z mediów głównego nurtu…..

  353. Z dystansu
    7 stycznia o godz. 7:27

    Tłuku pancerny.
    Wychodzi na to, że granatem od pługa oderwany, skończyłeś jakiś SPZ….
    Lepiej być oczytanym niż opisanym…

    Wiedza jest obecnie powszechnie dostepna.
    Wystarczy jedynie chcieć, i mieć nawyk jej poszerzania.
    Niestety, system szkolnictwa PRL w twoim przypadku poniósł całkowitą klęskę.
    Cóż, bywają takie medyczne czy intelektualne przypadki, z którymi nie da się nic zrobić.

    Dałoby sie coś zrobić z prostackim językiem.
    Po „wyklepaniu michy” nabrałbyś ćwoku odpowiednich manier.

  354. @alamakotalive

    Nie znam duńskiego i znać nie pragnę.

    Wierzę językoznawcom i zapewne w otoczeniu ludzi posługujących się językiem tonalnym czułbym się nieco źle. Na dziś szydzę z tak zwanej ekonomii języka dystansując się od językowego sprytnie cwanego rachciach-ciachu.

    O Danii znam kilka sloganów:
    1. Dziecko duńskie jest uczone rozmawiać z rówieśnikami oraz osobami w starszymi.
    2. Król Duński nie jest boskim posłańcem ani misjonarzem i cieszy się sympatią przeważającej części duńskiego narodu.
    3. Duńczycy mają świra i z tego powodu nawet w małej wiosce są na drodze szykany spowalniające, a nie słychać w Warszawie o duńskich chłopcach radarowcach będących przebierańcami. Ten zamordyzm nie pozwala rozwijać prędkości 300 km/h.

    O Polakach wiem: sekunda reklamy w mediach jest bardzo droga, a racją jest językowo tak złożona z natury, że nie ma czasu na zrozumienie 600 słów na minutę.

    Po latach zamordyzmu w stylu Starszych Panów nareszcie ci z niewykształconym aparatem głosowym dopuszczani są do mikrofonu. Bo sitwa już nie blokuje zwycięstwa w konkursie na spikera.

    No to porozmawiajmy:

    https://www.youtube.com/watch?v=_4su9_GJNMA

  355. W Duńczykach słabnie wiara w dary i w posłannictwo Syna Bożego.
    Tam Naczelnik mógłby spokojnie chodzić po ulicach jako nieszkodliwy maniak.
    I nie trzeba by zabraniać handlu w niedzielę aby Święta Rodzina mogła wyśpiewać uwolnienia od pokutnego orania i siania w nieustającym wietrze.

    Nam Polakom nie w smak duńskie elektrownie wiatrowe i brak orszaków.

    Święto Trzech Króli zostało uznane oficjalnym dniem wolnym od pracy w 1770 roku po tzw. „Helligdagreformen” i wypada 6 stycznia. Wieczorem 5 stycznia Duńczycy spotykają się w gronie rodziny, aby zapalić specjalną świecę, która posiada 3 knoty. Po wypaleniu się świecy następuje trzask, który symbolizuje zakończenie okresu Bożego Narodzenia. Obecnie Święto Trzech Króli traci w Danii na znaczeniu, a 6 stycznia traktowany jest przez większość obywateli jako zwykły dzień wolny od pracy.

    https://www.youtube.com/watch?v=TQgdg7ql67c

  356. guzdra:
    znowu demon porywa nam księżyc i musimy apjat’ walczyć
    https://www.youtube.com/watch?v=KByxitYN3AU

  357. kiedy śledzie wpływały do zatoki wszyscy chwytali za kosze, wiadra, garnce;

  358. „Właściwie przez całe moje życie moimi dwiema największymi zaletami są psychiczna stabilność i bycie bardzo bystrym” – napisał na Twitterze amerykański prezydent.

  359. właściwie to ja też jestem bystra (tylko proszę mi tu nie cytować powiedzonka z lat dziecięcych), może nie aż tak jak wyżej, ale na tyle żeby zauważyć i podpowiedzieć: są blogowicze których trzeba ignorować, inaczej grozi nam poziom poniżej. Żenujący i raczej na tym blogu niespotykany (ten poziom), tym bardziej żenujący że niektórzy starają się dorównać.
    Nie ma takiej potrzeby i prosze pozostać sobą.
    Rycerzy pozdrawiam, a szef niech nie czuje się oszukany, tym bardziej że może się okazać że trzewiczki dam blogowych nie takie znowu pojemne są i lepszy byłby chodak.

  360. @ blackley-
    c.d bo mi zjadło część postu.
    Gdyby koncepcja światowej rewolucji miała poparcie Lenina, to siły Tuchaczewskiego dostały by wsparcie- bitwa trwała kilka dni

  361. @byk

    Zapewne nie słuchasz w niedzielne przedpołudnia radiowego programu publicystycznego Dominiki Wielowiejskiej odczuwającej potrzebę odezwania się po kilku początkowych słowach któregoś z gości. Wytłuszczam (nie umiem tu podkreślić) NIE zabrania głosu. Pani redaktor przyczynia się do stworzenia gwaru koncentrujących kliku instrumentów; obiektywnej racji boskiego prawa i boskiej sprawiedliwości, (wzmacniam volumen mocy dźwięku) z subiektywnym kłamstwem polskojęzycznych zdradzieckich mord w deszczu popłuczyn korwinizmu i zwykłych płaczów po zakazie ssania paluszka brutalnie egzekwowanych przez rodziców pół wieku temu.

    Ja pasuję i mam dość swej schizofrenii i nie będę się przejmował ukradzeniem Polakom sześciu (i pół) księżyców.

  362. @neospasmin:
    „Zrodlem bogactwa nie jest innowacyjnosc czy demokratyczny system polityczny. Patrzac na historie Korei Pd, Singapuru, Chin, Tajwanu czy Tajlandii bogactwu demokracja nie jest potrzebna”
    Ale w pewnym momencie autorytarny system staje się hamulcem rozwoju. Chiny zdaje się nie osiągnęły jeszcze tego etapu, ale pozostałe z tych krajów tak i autorytaryzmu jest tam coraz mniej. Podobnie było z Japonią na której alianci wymusili przyjęcie systemu parlamentarnego. Bezpośrednio po II wojnie w Europie tempo wzrostu gospodarczego po obu stronach „żelaznej kurtyny” było podobne (wschód startował z niższego poziomu) zaś w autorytarnych krajach zachodniej Europy pozostało ono niskie aż do upadku dyktatur Poza tym trudno jest porównywać azjatyckie kraje, które przechodziły do nowoczesnej gospodarki wprost z ustroju feudalnego i takiejż mentalności do Europy, nawet wschodniej

  363. W Drugim Śniadaniu Mistrzów ktoś przypomniał książkę moim zdaniem bardzo godną polecenia. Zwłaszcza dla nas w dzisiejszym szaleństwie.
    Wojny Peloponeskie (Tukidydes)
    Polecam serdecznie tę lekturę.
    Można też skorzystać z wersji komputerowej, kompletnie za darmo, bo jest w ramach projektu Gutenberga.
    Podaję adres, niestety ja mam wersję angielską, ale może też jest i polska. Jak nie tu, to pod innym adresem. W każdym razie polecam.

    The History of the Peloponnesian War, by Thucydides
    https://www.gutenberg.org/files/7142/7142-h/7142-h.htm

  364. @żabka konająca
    7 stycznia o godz. 10:22
    „Właściwie przez całe moje życie moimi dwiema największymi zaletami są psychiczna stabilność i bycie bardzo bystrym” – napisał na Twitterze amerykański prezydent.

    Chwali się też przed rzeszami ludzi, że zna dużo mądrych słów. Twierdzi nawet, że więcej niż ktokolwiek.
    Taki szczery chłop jednym słowem.
    Pozdrawiam

  365. guzdra
    7 stycznia o godz. 11:09

    „Zapewne nie słuchasz w niedzielne przedpołudnia radiowego programu publicystycznego Dominiki Wielowiejskiej”>

    Poprawnie napiszemy Wielowieyskiej. To znana rodzina i należy jej się szacunek.

  366. Jest artykuł w Polityce, na który pragnę Wam zwrócić uwagę. Rzecz NIESAMOWITA!!!
    W głowie się nie mieści!
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1733410,1,skandal-w-niemczech-swiadomie-przekazywano-dzieci-w-rece-pedofilow.read

  367. Polski reprezentant w EU Rychu Czarnecki w radiu Zet pyskuje aż dymi. Ten facio za pieniądz to i własną matkę by sprzedał. Trzeba przyznać, że znieść ten karabin maszynowy na sznurku jest niebywale trudno. Doczekaliśmy wolnych wyborów i Rycha. Taka zagwostka!

  368. Odpycha mnie małomiasteczkowe pouczanie wiejskich głupków przez rosówkę.
    Taki kolejny obatel to niezbyt kuma janopawlenia.

    https://www.youtube.com/watch?v=yTUcCWqhLMY

  369. A ja teraz, czytając komentatorów. trafiłam na ludowość, która bardzo dobrze odnosi się do Rycha Czarneckiego (chyba przodek nazwisko ukradł).
    Zacytuję, bo uważam, że mocno i jak to mówią dosadnie..
    „Tłuku pancerny.
    Wychodzi na to, że granatem od pługa oderwany, …
    Po „wyklepaniu michy” nabrałbyś ćwoku odpowiednich manier.”

  370. Neospasmin
    7 stycznia o godz. 8:32

    „Źródłem bogactwa nie jest innowacyjność czy demokratyczny system polityczny”.

    Z tym drugim zgadzam się, a jeśli chodzi o innowacyjność mam zastrzeżenia. Wystarczy porównać wolnorynkowy Hongkong i Japonię, w której po II wojnie ręcznie sterowano rozwojem gospodarczym, oczywiście przy zachowaniu mechanizmów rynkowych. Pouczający jest też przykład Szwajcarii, o czym niżej. Otóż Japonia po II wojnie była innowacyjna, ale zlecała produkcję w Hongkongu, później Malezji, Tajlandii, Chinach. Japonia ma światowe marki (elektronika, fotografia), a wcześniej wymienione kraje ich nie mają. To ogromna różnica. Szwajcaria ma kilkadziesiąt światowych marek zegarków, mimo że Chiny produkują ponad 90 proc. komponentów do zegarków w skali świata. Mimo iż sprzedaż szwajcarskich zegarków to tylko 2 proc. światowego eksportu, Szwajcaria zgarnia z tej puli aż 50 proc. zysków, pozostałe 50 proc. przypada producentom azjatyckim, Chinom i Japonii. Szwajcarskie zegarki wcale nie są innowacyjne technicznie (w odróżnieniu od japońskich), ale innowacyjny jest sam pomysł na ich sprzedaż ― jako towarów w najwyższym stopniu luksusowych. I taki właśnie obraz szwajcarskiego przemysłu został z premedytacją wylansowany w latach 80., dziś przynosi to krociowe zyski.

  371. @404
    Jest w Polsce pogoda dla takich, jak Richardo Cz. Zresztą od dawna, ale szczególnie uwidoczniła się po skoku PIS na państwo.
    Wyjątkowo cyniczne są popisy tych europosłów, którzy zgarniają dużą kasę z brukselskiej kasy i jednocześnie odnoszą się z bezczelną arogancją do instytucji unijnych oraz ich przedstawicieli.

  372. 404
    7 stycznia o godz. 13:34

    ” Rycha Czarneckiego (chyba przodek nazwisko ukradł)”.

    Tamten (z Hymnu) był Czarniecki (Stefan); na czym takim musiecie się wyłożyć, jesteście bowiem ludzmi bez właściwości. 🙂

  373. @Guzdra
    Niektórzy tylko znane rodziny szanują.
    jak się przyznasz, że pochodzisz z tzw. rodów, to on Ciebie też uszanuje. A jak nie pochodzisz z nich, to nic tylko pogodzić się musisz z brakiem tegoż drogiego wszystkim szaconku.
    Btw, z jakichś powodów, tylko tytuł, że to kabaret Olgi Lipińskiej się pojawia, ale w kraju mojego przebywania jest niedostępny. Cóż?

  374. mag
    7 stycznia o godz. 13:39

    „Wyjątkowo cyniczne są popisy tych europosłów, którzy zgarniają dużą kasę z brukselskiej kasy i jednocześnie odnoszą się z bezczelną arogancją do instytucji unijnych oraz ich przedstawicieli”.

    Tobie naiwnie wydaje się, że UE jest protektoratem i wymaga bezwględnego posłuszeństwa, a już broń Boże niedopuszczalna jest jakakolwiek krytyka. Czołobitność to na Wschodzie, tu mamy Zachód.

  375. Można mieć nazwisko i być nygusem. Jedno z drugim się nie kłóci.
    Pzdr, TJ

  376. 404
    7 stycznia o godz. 13:10

    „Jest artykuł w Polityce, na który pragnę Wam zwrócić uwagę. Rzecz NIESAMOWITA!!! W głowie się nie mieści”!
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1733410,1,skandal-w-niemczech-swiadomie-przekazywano-dzieci-w-rece-pedofilow.read

    Dziwisz się? W lewicowym Berlinie to normalne. Centrum homoseksualizmu w Berlinie (pewnie i Niemczech) to od dawna berliński Nollendorfplatz i okolice. Związki homoseksualizmu i pedofilii są przecież oczywiste.

    Poczytaj dostępne w sieci pedofilskie wspomnienia z tamtych lat Daniela Cohn-Bendita (Czerwony Dany), dziś członka PE. Czerwony Dany pracował w latach 70. w tzw. przedszkolu alternatywnym, gdzie dopuszczał się aktów pedofilskich.

  377. tejot
    7 stycznia o godz. 13:58

    „Można mieć nazwisko i być nygusem”.

    Jeśli chodzi o Dominikę Wielowieyską z GW to mógłbym się zgodzić. 🙂

  378. Jak można ufać takim naukowcom link poniżej
    http://www.newsweek.pl/polska/polityka/maciej-gdula-o-wyborcach-pis-dobra-zmiana-w-miastku-raport-,artykuly,421396,1.html
    Znam bardzo wielu zwolenników PiS bo od strony znajomych żony jest to praktycznie większość. Tych znajomych łączy przede wszystkim fanatyczny katolicyzm i wiara w biskupa (TV trwam jest dla nich krynicą prawdy , a T. Rydzyk oddanym sługa kościoła)
    Kościół poparł całym swym autorytetem PiS, i na dokładkę stwierdził że PO jest antykościelne i antypatriotyczne. Dla nich to niekwestionowany autorytet który się nie myli. Kościół popiera media prawicowe takie jak Nasz dziennik, do rzeczy , w sieci itd, oraz sam nakłania do kupowanie Niedzieli (upolitycznione pismo niby religijne)
    Tak jak chciał Kaczyński uznali za wroga wszystkich przeciwników PiS i uważają że media je wspierające chcą zniszczyć te jedyna broniąca wartości chrześcijańskich i patriotycznych partię. Każda więc krytyka PiS jest odbierana jako manipulacja. Z tego powodu łykają propagandę PiS’u zupełnie nie sprawdzając jak zgadza się ona z rzeczywistością.
    Wczoraj jeden z tych wspieraczy stwierdził ze Piłsudski był za demokracją, a na pytanie dlaczego ją zlikwidował odpowiedział że to nie była demokracja tylko banda która trzeba było rozpędzić. Jego żona powiedziało to co mamy poprzeć Tuska ! (bez mała bandytę), bo wiry w propagandę Jarka. Inny znów (tez wyższe wykształcenia) uważa, że PiS dobrze zrobił odbierając TK z rąk PO i naprawia obecnie sądownictwo (tragicznie zniszczone i zawłaszczone przez PO)
    A to, że wielu poparło PiS dla 500+ to jest fakt niezaprzeczalny (ale ci są najmniej groźni , bo to nie są fanatycy)

  379. Mauro Rossi
    7 stycznia o godz. 13:37

    Innowacyjność jest prostą konsekwencją przeznaczania olbrzymich sum na zbrojenia.
    Zbrojenia zaś, prowadzi się w celu utrzymania przewagi militarnej, służącej wymuszaniu podległości, dostępowi do zasobów.

    Polityka kanonierek była bardzo skuteczna przez 200 lat.
    Dając mocarstwom kolonialnym decydujący wpływ na kontynenty i ich poziom rozwoju.
    W dobie zmniejszania się różnic w uzbrojeniu, posiadania broni atomowej przez kraje zagrożone ekspansją cywilizacji „demokracji i praw człowieka”, tylko przełom jakiś, mógłby utrzymać w posłuchu buntujących się na poczynania „dobrodziejów” narody.

    Tylko że nie jest wykluczone, że taki skok technologiczny zostanie dokonany niekoniecznie w obrębie cywilizacji łacińskiej….
    Azja na poważnie zajęła się wynalazczością, technologiami militarnymi, własnymi badaniami kosmosu, nanotechnologii, genetyki, elektroniki.

    Skoro dyktat, czy prymat, nie wchodzi w grę, to może WSPÓŁPRACA?
    Na dodatek, na równych warunkach?

  380. Mauro Rossi
    Nie chodzi o krytykę, ale kłamstwa i bezczelną arogancję, która nie jest przeciwwagą czołobitności, ale dokładnie tym, czym jest.
    Nierespektowanie umów, które się podpisało, to przecież nie krytyka takich czy innych wymogów przynależności do UE, tylko ich olewanie zwane wstawaniem z kolan.
    A gdzie miejsce na dyskusję i wola kompromisu?
    Dumny i hardy Polak pokazuje UE środkowy palec. Tylko po co?

  381. mag
    7 stycznia o godz. 14:09

    Postawa polityków zachodnioeuropejskich w stylu „Polska straciła okazję, by siedzieć cicho”, wynika z czego?
    Ich zarozumiałości i pogardy dla zdania nowych członków?

    Reguły gry zostały ustalone dla wszystkich, dlaczego więc nagminnie zachód łamie na przykład dyscyplinę budżetową, czy udziela pomocy publicznej WŁASNYM firmom?

  382. Bar Norte
    6 stycznia o godz. 19:02

    „…. premier Morawiecki jest zwolennikiem przyjęcia euro z tym, że oportunizm polityczny mu na to nie pozwala”.

    Błąd, Morawicki jest politykiem i rozumie, że zgodnie z podpisanym traktatem musimy euro przyjąć, ale traktat nie precyzuje kiedy. Może to być np. za 30 lat. Moriawiecki jest także ekonomistą, więc wie, że przyjmując euro Polska byłaby obecnie bezbornna, gdyby pojawił sie taki kryzys jak w 2008 roku. Inaczej mówiąc byłaby zdana na dobrą wolę Niemiec. Przy pomocy euro i kryzysu można obalić niejeden rząd w Europie, który nie podoba się Niemcom, Grecja przykładem. I to pewnie to cała tajemnica tego listu w sprawie przyjęcia euro.

    Jak mawiał Połsudzki: „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”. 🙂

  383. mag
    7 stycznia o godz. 14:09

    „Dumny i hardy Polak pokazuje UE środkowy palec. Tylko po co”?

    Ten środkowy palec najpierw pokazała UE nie przyjmując do widomości, że Polacy wybrali nie te partie, które podobają sie w Brukseli.

  384. mag

    Mój kot pozdrawia twojego kota, ponad podziałami. 🙂

  385. @@404, żabka konająca
    Dziewczyny, posłuchajcie Davida Bowie’go… jeśli go lubicie.
    Mnie bardzo poprawia nastrój.
    https://www.youtube.com/watch?v=bsYp9q3QNaQ

  386. maciek.g
    7 stycznia o godz. 14:01

    Gratuluję, masz porządną rodzinę. Ale ty jesteś wyrodny.

  387. Hejka 404!

    Osiełek Porfirion Wicznie żywy i będzie latoś też gmin karmił czerstwym Marianem Falskim.

    Nie turbuj się, taki kłopot to bajki (w rosówkowym: non embarass)

    Przyswój na podobę szaleju kokainę

    https://www.youtube.com/watch?v=Lssgqxy5nc4

    i spróbuj oskubać z aaa poniższe

    aaahttps://www.youtube.com/watch?v=x1fsf_9Wfj4

    lub

    aaahttps://www.youtube.com/watch?v=5K7JZTk3Xfg

  388. Mauro
    Pozdrowienia od Dżezi dla…?
    Właśnie, jak ma imię twój kot?

  389. Wiesiek59
    Nie znam się na ekonomicznych niuansach. Wiem tylko, że dzięki przynależności do UE zmieniło się OBLICZE TEJ ZIEMI.
    Wystarczy pojeździć po Polsce oraz mieć oczy i uszy otwarte.

  390. Rossi arogancję i tupet (składniki chamstwa) utożsamia z krytyką.
    Pzdr, TJ

  391. @ Mauro z Rosji :

    Jak mawiał Połsudzki: „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”
    Koncepcje Piłsudskiego ostatecznie zweryfikował Wrzesień…..
    W Wojsku np wszystko musiało być nasze, dlatego zamiast ciężarówek mieliśmy konie i zamiast np skopiować ruski myśliwiec I 16 , możliwy do masowej produkcji w warunkach polskich bo w dużej mierze drewniany , mieliśmy śladową ilość P-11 i Łosi co z tego że całkowicie metalowych……

  392. wyzysk

    „Profesor Joseph Stiglitz,laureat Nagrody Nobla i wykladowca na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, twierdzi ze taka sama waluta Euro dla krajow o roznym potencjale ekonomicznym jest szkodliwa”

    Czy pan nie przywiązuje nadmiernej wagi do nagrody Nobla?
    Przecież ostatnio polecił mi pan esej Hedges’a w którym autor bez litości znęcał się nad prezydentem Obamą – aż żal było czytać. No a Obama to też przecież laureat nagrody Nobla.

    Poza tym w większości państw dysponujących jedną walutą są regiony o różnym potencjale ekonomicznym co rodzi rozmaite napięcia polityczne. Ostatnio mamy okazję obserwować to na przykładzie Hiszpanii w której Katalonia ma już dość dopłacania do np Andaluzji czyli wyrównywania przez Madryt potencjału ekonomicznego obu prowincji.
    Czy w tym przypadku Stiglitz też doradzał by Andaluzji i Katalonii bicie własnych monet?

  393. Mauro Rossi

    „Przy pomocy euro i kryzysu można obalić niejeden rząd w Europie, który nie podoba się Niemcom, Grecja przykładem.”

    Mauro, Niemcy obalili rząd Aleksisa Tsiprasa?

    Jak ja to mogłem przeoczyć?

  394. @Mauro z Rosji
    To czemu Niemcy nie obalą rządu w Warszawie ? Przecież nie potrzeba Euro- wystarczy, żeby niemieckie banki zaczęły na gwałt skupywać złotówki, co doprowadzi do znacznego wzrostu kursu naszej waluty i nie otworzą tanich linii kredytowych na budowę fabryk części samochodowych na Białorusi , co doprowadzi do szybkiego bankructwa naszych producentów tychże części, wzrostu bezrobocia, kryzysu i upadku władzy ?

  395. 404
    7 stycznia o godz. 4:50
    Niewiadomo dokladnie ile „dzieci ” Boltzmanna uchowalo sie w chrzescijanskiej nad wyraz ( pomine go, ten wyraz , nww) Polsce ale sie uchowalo.
    Sam jestem troche a nawet bardziej niewydarzonym i niestabilnym jakby ale B. nie winie bo moze cos zostalo z czyms wymieszane ( makowiec bez recepty to nigdy tnp nie wiadomo ..) Jednak pewna duma z „rodzinnych” koneksji jest .. da sie odczuc (ok. 27-mej min ) Im dalej w las tym drzewa , rzadziej ( tzw paradoks Wiejackiego, o ile pamietam to nazw, ) Pozdr.
    https://www.youtube.com/watch?v=sM47acQ7pEQ

  396. W pierwszym półroczu 2017 r. w specjalnych kursach integracyjnych dla analfabetów wzięło udział ok. 43 tys. osób. Było ich o 10 proc. więcej w porównaniu z tym samym okresem 2016 r.

    Kursy te prowadzone były w małych grupach i obejmowały nawet 1300 godzin niemieckiego. Pomimo tego czterech z pięciu uczestników kursów nie zdało egzaminu potwierdzającego poziom językowy B1. Ich perspektywy na niemieckim rynku pracy lub szanse na dodatkowe kształcenie są znikome.

    Jak poinformował BAMF, tylko 17 proc. uczestników kursów kończy je z zadowalającym efektem.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-integracja-uchodzcow-analfabetow-nie-pomagaja-specjalne-kurs,nId,2505140#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
    ================

    Hmm…..
    I co dalej z nimi?

  397. Bar Norte
    7 stycznia o godz. 14:47
    Zbrodniarz wojenny Henry Kissinger otrzymal Nobla, podobnie jak Obama, ktory za zlamanie prawa jest oskarzany o to samo.
    Milton Friedman , teoretyk neoliberalizmu wykanczajacego swiat zachodni tez jest laureatem Nobla.
    Dzieki Noblowi, Friedmana i Stiglitza trzeba jednak traktowac w innych kategoriach niz profesora Kolodke czy Witolda Gadomskiego , glownego piewce neoliberalizmu w polskojezycznych mediach.

    Katalonia chciala sie odlaczyc od zawsze a narzucona przez lichwiarzy Unii Europejskiej polityka ciec programow spolecznych i zatrudnienia, jedynie zaostrzyla konflikt.

  398. Mauro Rossi
    7 stycznia o godz. 14:18
    Przeciwko przyjmowaniu pieniadza Euro sa ekonomisci popierajacy Nowoczesna Teorie Pieniadza , po angielsku Modern Money Theory , MMT.
    Niezależność walutowa

    Nowoczesna Teoria Pieniądza (NTP, Modern Money Theory) powstała za oceanem. Wywodzi się z praktyki Departamentu Skarbu oraz Rezerwy Federalnej (FED) USA, a za jej ośrodek naukowy można uznać amerykański Levy Institute. Jego pracownik, nieżyjący już ekonomista Hyman Minsky, stworzył spójną teorię przewidującą obecny kryzys finansowy i gospodarczy. Nowa Teoria Pieniądza obficie czerpie z jego dorobku.

    Zgodnie z NTP rząd (w dużym uproszczeniu), płacąc za dobra i usługi, wcale nie wydaje konkretnych „papierków” . Większość jego rozliczeń następuje poprzez rachunek w banku centralnym, który po prostu przelewa niezbędne pieniądze wirtualnie – w banku odbiorcy pojawia się wtedy dodatkowo wykreowany depozyt. Sprzedawcy przyjmują taki przelew, ponieważ, zgodnie z prawem, mają obowiązek uiszczania podatków w tej właśnie walucie, w której rozliczają się z nimi władze państwowe. Podstawą pieniądza jest więc obowiązujące prawo, dlatego zwolenników nowoczesnej teorii określa się jako neoczartalistów, od angielskiego słowa charter, czyli statut.

    Kiedy rząd zbiera podatki, wpływają one do banku centralnego i depozyty odbiorców są „niszczone”. Jeśli władza wydaje więcej, niż zbiera w postaci podatków, mamy do czynienia z deficytem budżetowym i z długiem publicznym.

    Cała sztuka polega na tym, by nie wywołać przy tym nadmiernej inflacji. Do jej tonowania służy emisja obligacji skarbu państwa – ludzie zamiast pieniądza trzymają wtedy rządowe papiery wartościowe. Gdy większość długu publicznego naliczana jest w rodzimej walucie (co oznacza, że można go w niej oddawać), a jego spłata jest zagwarantowana przez bank centralny, waluta ta jest określana jako suwerenna.

    Oznacza to, że dany kraj ma pełną kontrolę nad oprocentowaniem swojego długu publicznego – bank centralny może po prostu wyemitować pieniądz, by wykupić obligacje skarbowe. Przeważnie wystarczy już sama taka perspektywa, by rynki finansowe uznały, narzuconą przez władze, stopę procentową. W praktyce więc nie ma mowy o „ciągłym dodruku pieniądza” w celu jej obrony.

    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/rynki-finansowe/nowoczesna-teoria-pieniadza-podpowiada-jak-sie-zadluzac-bez-kryzysu/

  399. Bar Norte
    7 stycznia o godz. 14:51

    „Jak ja to mogłem przeoczyć”?

    Nie patrzyłeś na Włochy.

  400. Mad Marx z Moskwy
    7 stycznia o godz. 15:04

    ” … wystarczy, żeby niemieckie banki zaczęły na gwałt skupywać złotówki, co doprowadzi do znacznego wzrostu kursu naszej waluty”.

    Oj tam, my w odpowiedzi zdewaluujemy złotówkę i zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie. Może Niemcy faktycznie skupując nasza tanią walutę zrobią dobry interes. 🙂

    Do takich numerów trzeba mieć swoją własną narodową walutę, inaczej traci się suwerenność, czyli w praktyce swobodę manewru. W razie ostrego, nieprzewidzianego i trudnego do opanowania kryzysu Niemcy są przygotowani, mają nawet wydrukowane DM. Ale na razie euro im służy i to jak. Powinieneś sobie wbić do głowy i w końcu zrozumieć, że obrót Niemiec z państwami Grupy Wyszehradzkiej jest większy niż między Francją a Niemcami.

  401. Mad Marx z Moskwy
    7 stycznia o godz. 15:04

    „To czemu Niemcy nie obalą rządu w Warszawie” ?

    Od dwóch lat próbują to robić. KOD powstał zanim rząd B. Szydło został zaprzysiężony i miał szansę zrobić cokolwiek. Staraj się patrzeć rozumnie na świat i przez pryzmat interesów głównych uczestników, jak uczy Bar Norte.

  402. Mad Marx z Moskwy
    7 stycznia o godz. 14:41

    Jak mawiał Piłsudski: „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym.”

    Sądzisz, że gdyby ten opanowany w 1925 roku przez Piłsudskiego burdel trwał jeszcze 15 lat to we wrzesniu’39 byłoby lepiej? Jesteś naiwny albo bezmyślnie popierasz endecję.

  403. Mauro Rossi

    „Nie patrzyłeś na Włochy.”

    Patrzyłem. We Włoszech nic nowego.

    Do marca, tj do przyśpieszonych wyborów, rządzi tam niejaki Gentiloni (tzw „efekt Paolo”), który zastąpił upadłego na skutek pokazowo przegranego referendum Renziego (tzw „efekt Matteo).
    Piszą, że po wyborach w marcu Renzi zastąpi Gentiloniego o ile nie wygra ich Berlusconi („efekt Sylvio”).
    No chyba, że wk…ieni na maxa Włosi wystrzelą do całe towarzystwo w polityczny kosmos wybierając niejakiego Grillo (tzw „efekt Beppe”)

    Tak więc włoskie życie polityczne toczy się swoim charakterystycznym rytmem i nie widzę w tym ręki Niemców.

  404. mag
    7 stycznia o godz. 14:26
    Mauro
    „Pozdrowienia od Dżezi dla…? Właśnie, jak ma imię twój kot”?
    To kotka, Miśka.

  405. Bar Norte

    ” … nie widzę w tym ręki Niemców”.

    A w przypadku Berlusconiego?

    „Bruksela w 2011 r. prosiła USA o pomoc w obaleniu rządu Silvia Berlusconiego – ujawnia w swojej książce były amerykański sekretarz skarbu Timothy Geithner”.
    http://www.rp.pl/artykul/1110188-Jak-eurokraci-chcieli-sie-pozbyc-Berlusconiego.html

  406. wyzysk
    7 stycznia o godz. 16:40

    Tekst niezły, ale jest haczyk.
    Na taki numer może pozwolić sobie jedynie państwo kreujące światową walutę rozliczeniową.
    Niejako, po kosztach druku…..

    Waluta kreowana dla ograniczonego obszaru gospodarczego- kraju na przykład, musi mieć ograniczenia ilościowe.
    Inaczej skończy się to hiperinflacją.

    Ważne też jest, kto jest w posiadaniu obligacji skarbowych, banków krajowych.
    Modelowa Japonia jest bezpieczna, szturmu na banki nie będzie.
    Na przykładzie Grecji czy Cypru widać, że taka zagrywka przy dużym udziale międzynarodowych spekulantów jest niebezpieczna.

    Nie jestem pewien jednej kwestii.
    Czy swapy walutowe mają limit, czy sa bezlimitowe?
    Czy dany kraj MUSI realizować wymianę waluty narodowej na międzynarodową na każde żądanie i wskazaną kwotę?
    Jeżeli tak, to zmasowany atak spekulacyjny może zachwiać kursem każdej waluty wymienialnej.
    Ostatnio oberwało się tureckiej lirze i rublowi.
    Złotemu się poszczęściło- zmiana kursu do dolara zrekompensowała nam podarowanie Ukrainie 4 miliardów…..
    Pewnie przypadek…..

  407. wyzysk

    „Katalonia chciala sie odlaczyc od zawsze a narzucona przez lichwiarzy Unii Europejskiej polityka ciec programow spolecznych i zatrudnienia, jedynie zaostrzyla konflikt.”

    Owszem, Katalonia się chciała odłączyć od zawsze – z mniejszym lub większym zapałem.
    Natomiast nie wiem czemu przerzuca pan odpowiedziałność za politykę ekonomiczną prowadzoną w Hiszpanii z tamtejszego prawicowego rządu na Brukselę.
    Prawica hiszpańska prowadziła „politykę cięć”, jak pan to określa, w swoim interesie i to tak bezwzględnie, że Buksela zmuszona była ją momentami mitygować.

  408. A propos „Osi maruderów”. Internet już zareagował.

    „Berlin. Początek maja 2024 roku. Dobiega końca najkrwawszy konflikt w nowożytnej historii Europy. Połączone siły polsko – węgierskie rozpoczęły ostatnią ofensywę mająca na celu zamknięcie pierścienia okrążenia wokół stolicy Unii Europejskiej. W bunkrze pod Bundestagiem Europy, przed gabinetem kanclerza Unii Andżeliki Kelmer tłumek przestraszonych, zdezorientowanych sekretarek i pomniejszej urzędniczej drobnicy. Na środku pomieszczenia recepcyjnego, w klubowych fotelach siedzą wyższej rangi oficerowie w polowych mundurach wojsk Unii. Od strony Hauptbahnhofu co chwila dochodzą odgłosy ostrzału artyleryjskiego. Chórek sekretarek, niczym w tragedii greckiej zaczyna zawodzić
    Co będzie z nami ! Co z nami będzie !
    Gdy Kaczor z Orbanem Berlin zdobędzie
    Myśmy tylko wykonywały rozkazy
    Bywało czasem, te same trzy razy
    A siódmy artykuł niech nam Bóg wybaczy
    Wymyślili przecież Kaczora rodacy !
    – Cicho baby, nie panikować, dość defetyzmu, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było – warknął któryś z wyższych unijnych oficerów, nerwowo obrygazających paznokcie.
    Po kolejnej serii wybuchów z gabinetu kanclerza Unii wybiegła, cała w regipsach, Andżelika Kelmer …”
    🙂

    więcej
    https://www.salon24.pl/u/siukumbalala/834492,ostatnie-dni-z-bunkra-pod-bundestagiem-europy

  409. Mauro Rossi

    Dzięki za tekst, przeczytałem uważnie.

    Z tym, że relacja dotyczy dość zawikłanej próby spisku zakończonej spektakularną klapą. Tak więc na tym przykładzie nie można dowieść, że Bruksela obala demokratycznie wybrane rządy.
    Tym bardziej Niemcy o których w tekscie słowa nie ma.

    Berlusconi ustąpił na skutek utraty większości parlamentarnej czyli w sposób przyjęty.

  410. „Od dwóch lat próbują to robić. KOD powstał zanim rząd B. Szydło został zaprzysiężony ”

    Czy KOD jest tak naprawde niemiecka agentura, stawiajaca sobie za cel obalenie demokratycznie wybranego rzadu Prawa i Sprawiedliwosci? Czy niemiecka agentura ma wiecej macek? Czyimi platnymi pacholkami sa czlonkowie tzw totalnej opozycji? Czy mozna sie w koncu spodziewac pierwszych aresztowan?

  411. A wicie że…

    …NTP będzie miała wpływ na akcje BNI *, podobnie jak TPI wyreguluje intensywność swapów PMS? A moze i też PMI. Sam nie wiem.

    Do tego rosnąca dywergencja w krótko przyciętych ratach obligacji, zarówno tych wyszpekulowanych przez katolików z Bundesbanku, jak i z faszystów z CIA – może spowodować gwałtowny kolaps sentymentu inwestorów lokujących swoje swapy w produkcji pasztetowej oraz białego sera na Białorusi. Wiadomo kto wygra, kto straci….

    Wiadomo też, że ceny konkurencyjnej podgardlanej – poszybują w górę. Tak sobie myślę, że jest szansa na wygranie ogromnej sumki, inwestując w dalekie calls właśnie na podgardlaną.

    Ciekawe ponadto, kto zabronił sparytetować na żółto bitcoina , nastepnie spowodował jego gwałtowny kolaps? Znając lepkie ręce Anglosasów oraz korupcję neoliberalnej szajki szwindlerów z Brukseli, bardzo czarno to widzę….ciesząc jedniocześnie się z oczywistych sukcesów nowej krypto-waluty, wenezuelskiego petro.

    Hegemonia dolara wisi na włosku. Ważna jest też kwestia, kiedy Kuba wstanie z kolan i zacznie każe sobie płacić za wyrządzone krzywdy. 👿

    (BNI= blog nieznanego idioty)

  412. @Mauro Rossi

    „Ten środkowy palec najpierw pokazała UE nie przyjmując do widomości, że Polacy wybrali nie te partie, które podobają sie w Brukseli.”

    Niemniej jednak calkiem spora czesc polskiego elektoratu wybtala partie zdecydowanie antypolskie, zdradzieckie i godzace w racje stanu. Czy wystarczy rozliczyc ze zbrodniczej, antypolskiej dzialalnosci wyacznie tak zwanych „poslow” i „senatorow” wrogich, antypolskich partii? Ci sa widoczni, ale przeciez jest znacznie wiecej takich, co glosowali w sposob antypolski, agenturalny i zbrodniczy. Czy sluzby specjalne maja dostep do list tych wyborcow, ktorzy za judaszowe srebrniki zaglosowali na ugrupowania Ryzego i Komora?

  413. wiesiek59
    7 stycznia o godz. 17:17
    Jesli znajdzie Pan czas w swoim pracowitym dniu, to prosze przeczytac reszte zalinkowanego tekstu. Przytoczylem ten, bo byl chyba najbardziej przystepny. Pisza tam na przyklad, ze dzieki wlasnemu pieniadzowi Japonia jest w stanie rozwijac gospodarke mimo dlugu w wysokosci dwukrotnej wartosci GDP.
    W polskiej wersji Google jest wiele wiecej artykulow na temat MMT.

  414. @mag

    „Nie znam się na ekonomicznych niuansach. Wiem tylko, że dzięki przynależności do UE zmieniło się OBLICZE TEJ ZIEMI.”

    Zmienilo sie w sposob okropny i na niekorzysc. Narod dal sie uwiesc tanim blyskotkom, takim, jak auta, smartfony, laptopy czy autostrady, juz bylo blisko, a porzucilby swoja dziejowa misje – Przedmurze Chrzescijanstwa – za pare blyskotek i za pelne polki w sklepach. Na szczescie radzy Prawa i Sprawiedliwosci szybko i sprawnie zaprowadzaja porzadek. Wazne sa imponderabilia a nie blyskotki czy paciorki. Lepiek jesc chelb ze smalcem i przesiasc sie z powrotem na furmanke, ale dopilnowac, zeby niemiecko-sowiecka agentura, znana takze jako „opozycja” trafila za druty kolczaste.

    Na chwile obecna wazna sprawa wydaje sie spacyfikowanie konowalow, rezydentow-niedoukow, ktorzy pozwlaja sobie na brak posluszenstwa wobec wladz.

  415. Rossi
    bredzi
    Grupa Wyszohradzka nie przedstawia jakiejś jedności gospodarczej
    działającej na korzyść Polski
    i niekorzyść Niemiec .
    Tutaj każdy patrzy swojego geszeftu
    i dla każdego z tych krajów ,
    z Polską na czele
    Niemcy są najważniejszym partnerem gospodarczym.
    Niemiecko-polska współpraca gospodarcza jest wzorowa
    i dzięki znakomitej koniunkturze rośnie i rośnie.
    Reszta to durna pisowska propaganda na użytek wewnętrzny.
    Pisowscy naziole, jak prawdziwi faszyści, bez wrogów żyć nie umia
    i tu Niemcy znowu muszą świecić oczami.

  416. Bar Norte
    7 stycznia o godz. 17:20
    Reakcjonisci w Madrycie mogli sie zagalopowac w calowaniu zadkow reakcjonistom w Brukseli, ale glowne wytyczne pozostaja bez zmian. Wojna klasowa Jednego Procenta z reszta spoleczenstwa toczy sie w najlepsze i wygrywa caly czas jedna strona.

  417. @mag

    „Nierespektowanie umów, które się podpisało, to przecież nie krytyka takich czy innych wymogów przynależności do UE, tylko ich olewanie zwane wstawaniem z kolan.”

    Ze jak? Przeciez nie po to podopisywani te, pozal sie Boze, „umowy” zeby ich przestrzegac, tylko po to, zeby uzyskac dostep do unijnego rynku pracy, do funduszy strukturalnych i doplat dla rolnikow. Oszukac i wywiesc w pole wroga to oczywisty powod do dumy i chluby. Wygala na to, ze udalo sie to w calej rozciaglosci. Fortel wojenny udal sie w pelni. Antypolskie, wraze lewactwo w Brukseli zostalo wystrychniete na dudka. I o to przeciez chodzilo!

    Teraz chyba czas na zdecydowane posuniecia. Na poczatek – znacjonalizowac przedsiebiorstwa i skonfiskowac konta bankowe nalezace do wrazych nacji, ze szczegolnym uwzglednieniem szkopow, na poczet reparacji wojennych. Trzeba isc za ciosem, nie poblazac i nie odpuszczac antypolskiemu lewactwu! No i pora zabrac sie za wroga wewnetrznego.

  418. Rossi
    Polsko-Niemieckie stosunki
    https://m.bankier.pl/wiadomosc/Polska-z-rekordowa-nadwyzka-w-handlu-zagranicznym-7499828.html
    À propos co słychać na froncie niemieckich reparacji , bo rzecz jakoś dziwnie ucichła .
    Może tutaj da sie narobić trochę propagandy i złej krwi ?

  419. A jak się „ZMIENIŁO OBLICZE TEJ ZIEMI”? http://wiadomosci.onet.pl/swiat/jemen-tysiac-dni-wojny-sytuacja-ludnosci-coraz-trudniejsza/5qp1deg
    Tego nikt nie chce widzieć. Bo to bomby amerykańskie.

  420. Oblicze „TEJ ziemi” zmieniło się.
    To oczywista oczywistość.
    Tylko jest problem.
    Zadłużenie zagraniczne Polski to ponad 360 miliardów $.
    Całkowite zadłużenie, to ponad 4 biliony zł.
    Czyli, jakaś trzykrotność PKB Polski.

    Innymi słowy, odnowiliśmy fasadę kraju- na kredyt.
    Teraz trzeba zainwestować, by stopa zwrotu wystarczyła na spłatę odsetek o d wziętych kredytów.
    Jaka jest koncepcja?
    Poza Morawieckim, jakoś konkurencji planów gospodarczych nie widać.
    A przynajmniej, ja nie przeczytałem niczego sensownego.

  421. @Wiesiek59

    „Poza Morawieckim, jakoś konkurencji planów gospodarczych nie widać.”

    Czy mozna prosic o blizszy opis tych planow gospodarczych?

    Co z zapowiadana masowa produkcja polskich samochodow elektrycznych?

    Czy juz zostaly te auta zaprojektowane? Czy juz powstala fabryka silnikow? Co z infrastruktura? Czy powstaja setki stacji szybkiego ladowania w stolicy i w miastach wojewodzkich? Czy stacje szybkiego ladowania tworzone sa na autostradach? Czy juz przyszlosciowy konbinat przemyslowy, ktory bedzie produkowal elektryczne auta, zatrudnia robotnikow, technikow i mistrzow zmianowych na trzy zmiany? Gdzie mozna poczytac o rewelacyjnych, polskich bateriach litowo-jonowych, ktore wykonkuruja kiepskie wyroby koreanskie lub japonskie? A moze w ogole nie nalezy brac pod uwage Korei Pld i Japonii, bo przeciez lada moment Korea Pln zrobi z tymi nacjami porzadek?

  422. @neospasmin

    „Gdyby ich powrot byl rzeczywiscie istotny dla RP to moze moznaby zaaranzowac jakis maly pogrom?
    Cos na ksztalt tego kieleckiego.”

    Szanowny Panie neospasmin,

    panska smiala propozycja na pewno padlaby na podatny grunt. Nie zabrakloby chetnych, aby wziac udzial w takim wlasnie przedsiwwzieciu, jakie Pan proponuje. Czy bys sie odbylo w Kielcach, czy w Malkini, czy dajmy na to we Wroclawiu – to chyba bez znaczenia. Oczywiste jest, ze od czegos trzeba zaczac. Najpierw na mala skale, potem na wieksza.

    Dostrzegam jednak pewien problem. O ile da sie szybko zorganizowac grupe patriotycznej mlodziezy, wyposazonej jesli nie w bron palna. to chocby w kije bejsbolowe, noze sprezynowe, kastety, gaz pieprzowy i co tam jeszcze moze byc przydatne – do problem stanowi chroniczny brak, ze tak rzecz ujme, materialu do pogromu. Nie jest prosta rzecza wziac kogos pod buty, zlamac mu szczeke bejsbolem czy wpakowac noz w brzuch, jesli ten ktos jest fizycznie nieobecny.

  423. @neospasmin

    „Nie ludze sie ze transfer Zydow radzieckich byl prowadzony z racji humanitarnych”

    Ciezka sprawa. Ponownie nawiazuje do panskiej smialej propozycji:

    „zaaranzowac jakis maly pogrom?
    Cos na ksztalt tego kieleckiego.”

    Otoz jesli im pozwolono – cytuje „sie spakowac i wyjechac” – to nie jest rzecza prosta zrealizowac panska propozycje. Nie jest prosta rzecza wziac kogos pod buty, zlamac mu szczeke bejsbolem czy wpakowac noz w brzuch, jesli ten ktos jest fizycznie nieobecny.

  424. Durna pisowska propaganda stara sie wykorzystać niemieckie resentymenty w Polsce i wmówić swoim zwolennikom , że osamotnienie Polski w UE wyrażająceb sie w stosunku 27/1 , to jedynie konflikt z Niemcami .

  425. @Z dystansu

    „artosc-polskiego-eksportu-w-2017-roku”

    „- Szanowny pan Wokulski – zabrał głos adwokat – z właściwą mu gruntownością raczy nas objaśnić: czy sprowadzanie owych tkanin, aż z tak daleka, nie przyniesie uszczerbku naszym fabrykom?

    – Przede wszystkim – rzekł Wokulski – owe nasze fabryki nie są naszymi, lecz niemieckimi… ,,,, – Jestem gotów – mówił Wokulski – natychmiast wyliczyć fabryki, w których cała administracja i wszyscy lepiej płatni robotnicy są Niemcami, których kapitał jest niemiecki, a rada zarządzająca rezyduje w Niemczech; gdzie nareszcie robotnik nasz nie ma możności ukształcić się wyżej w swoim fachu, ale jest parobkiem źle płatnym, źle traktowanym i na dobitkę germanizowanym…”

    Najszczersze gratulacje z powodu rosnacego eksportu, ze szczegolnym uwzglednieniem preznie dzialajacych fabryk Opla i Volkswagena.

  426. Mad Marx
    7 stycznia o godz. 14:41
    coś mnie się zdaje żeś kiepski ekspert.
    Po co kopiować Polikarpowa maszynę bardzo trudna w pilotażu (chrzest bojowy przeszedł w 1936r i wtedy dopiero Polacy mogli się o nim dowiedzieć , tylko jak go skopiować? ściągnąć z Hiszpanii? ) skoro mieliśmy sporo udanych prototypów lepszych znacznie od tej maszyny?
    Niestety powstały nieco za późno i wybuch wojny uniemożliwił produkcję.
    Przykładowo PZL P.50 Jastrząb
    Samolot myśliwski opracowany przez W. Jakimiuka. Zamówiony w liczbie 300 egz. przed oblotem jako pilnie oczekiwany następca przestarzałych samolotów serii P.11; ponieważ sprawdzian w powietrzu w lutym 1939 wykazał pewne usterki i niższe od zakładanych osiągi, zamówienie zredukowano do 30 egz. Budowę przerwał wybuch wojny.
    Problemem były słabe silniki.
    PZL P.50A prędkość 470km/h
    PZL P.50B prędkość 540 km/h
    dla porównania Messerschmitt Bf 109 B 465 km/h
    Pierwsze seryjne Bf 109 B opuściły zakłady produkcyjne w lutym 1937 roku! to zaledwie dwa lata wcześniej niż nasz Jastrząb.
    Panie Mad Marx my pod względem lotniczym nie byliśmy wcale mocno opóźnieni, a nasz bombowiec łoś był jednym z najnowocześniejszych wówczas na świecie.
    ponadto proszę zwrócić uwagę że bezpośrednie zagrożenie wojną nie było wcale – przynajmniej do końca 1938 – oczywiste, nie był też oczywisty główny przeciwnik. Największe zagrożenie konfliktem zbrojnym było najczęściej prognozowane na lata 1940-1941, i to miał być „szczyt formy” polskiego lotnictwa.
    Na dodatek Polska była dopiero w odbudowie i miała bardzo ograniczone środki materialne. Społeczeństwo było bardzo ofiarne , ale to nie wystarczało by dorównać Niemcom , Francji czy Rosji.
    Przed wojną armia polska była klasyfikowana jako trzecia siła europejska po Niemczech i Francji!!
    Nie wyśmiewaj się z tych koni i kawalerii. Niemcy bardzo się tych oddziałów bali bo były bardzo mobilne i dobrze uzbrojone ( te szabelki to mit)
    Niemniej nie mieliśmy szansy sami wygrać ani z Niemcami , ani z Rosją i konieczne były sojusze – te zawarto , ale sojusznicy zawiedli (kombinując politycznie, by zniszczyć i Niemcy i Rosję z czego g.. wyszło)
    Francja miała wówczas najmocniejsze wojsko w Europie i nie miała problemów by zatrzymać Niemców wspólnie z Polską. Nie zrobiła tego z powodu przekombinowania politycznego (i sami dostali po d..)

  427. wyzysk

    „Reakcjonisci w Madrycie mogli sie zagalopowac w calowaniu zadkow reakcjonistom w Brukseli”

    Oni nie całowali żadnych zadków. Oni wszystko zagarniali pod siebie, pod siebie …. .

    Wie pan co postfrankiści z rządzącej Hiszpanią Partido Popular zrobili by z Katalonią gdyby nie Unia?
    Już dawno zbombardowaliby Barcelonę jak im nakazuje tradycja.
    Wie pan jak oni cierpią, że nie mogą Barcelony z artylerii ostrzelać i zbombardować? Serca im z żalu pękają.

  428. Mauro Rossi
    7 stycznia o godz. 17:09

    „Sądzisz, że gdyby ten opanowany w 1925 roku przez Piłsudskiego burdel trwał jeszcze 15 lat to we wrzesniu’39 byłoby lepiej?”
    Mauro pytam co rozwiązał Piłsudski po swym puczu?
    Otoczył się pochlebcami i sługusami. Sam o Składkowskim mówił co ja zrobię że on jest głupi, ale Składkowskiego trzymał bo wiedział, że on nawet kroku bez akceptacji marszałka nie zrobi.
    Mauro on nie rozwiązał żadnego problemu z którym nie dawała sobie rady ta kulawa demokracja II RP.
    A burdel jak był tak pozostał

  429. wiesiek59
    7 stycznia o godz. 19:07
    Oblicze „TEJ ziemi” zmieniło się.
    To oczywista oczywistość.
    Tylko jest problem.
    Zadłużenie zagraniczne Polski to ponad 360 miliardów $.
    Całkowite zadłużenie, to ponad 4 biliony zł.
    Czyli, jakaś trzykrotność PKB Polski.

    Mój komentarz
    Wiesiek hula po internecie, coś tam przepisuje i buja w obłokach o zadłużeniu zagranicznym Polski. Dla Wieśka 1000 miliardów w te, czy 1000 miliardów we wte, to taka sama drobnostka, jak kliknięcie w klawiaturę i przeniesienie się d nowego zakątka w sieci, gdzie odpowiednia wartość długu czeka na odkrycie przez Wieśka. Wiesiek tumani blog EP miliardami, znaczy się bzdurami.
    Pzdr, TJ

  430. @maciek.g

    „Przed wojną armia polska była klasyfikowana jako trzecia siła europejska po Niemczech i Francji!!
    Nie wyśmiewaj się z tych koni i kawalerii. Niemcy bardzo się tych oddziałów bali bo były bardzo mobilne i dobrze uzbrojone ( te szabelki to mit)”

    Zgadza sie. Dla niemieckich czolgow i dla Stukasow znakomicie uzbrojeni polscy kawalerzysci stanowili smiertelne zagrozenie. Dlatego wlasnie we wrzesniu 39-go roku pruska buta roztrzaskala sie o zapore skladajaca sie z konskich piersi, przeciwpancernych lanc i znakomitej polskiej broni przeciwlotniczej. Nie do konca jest jasne, co uchronilo Szkopow przed calkowita kleska w pierwszych dniach wrzesnia 1939.

    „Przykładowo PZL P.50 Jastrząb

    Pierwsze seryjne Bf 109 B opuściły zakłady produkcyjne w lutym 1937 roku! to zaledwie dwa lata wcześniej niż nasz Jastrząb.”

    Zaledwie dwa lata to rzeczywiscie drobiazg, zwlaszcza jak sie wezmie pod uwage, ze w trzecim tygodniu wojny Pan Marszalek, liczni generalowie oraz niezlicona halastra pulkownikow i majorow wiala, az sie kurzylo, czesto w cywilnych ciuchach, zeby tylko uciec dostatecznie daleko od powierzonych sobie wojsk. Niemalo bylo takich walecznych oficerow, co uciekali w cywilnych ciuchach, cisnawszy pierwej mudnur w krzaki.

    No i oczywiscie porownanie dotyczy „samolotu”, ktory w ogole nie istnial:

    „Udział w walce[edytuj | edytuj kod]
    Samolot ten nigdy nie wyszedł poza stadium prototypu. Jedyny latający prototyp nie wziął żadnego udziału w kampanii wrześniowej. ”

    Znaczy byl jeden jedyny latajacy prototyp. Faktycznie powazna sila.

  431. panteodor
    7 stycznia o godz. 21:37
    Jak czytam kompletnie nie wiesz jaką bronią dysponowali polscy kawalerzyści
    Uzbrojenie brygady kawalerii

    oficerowie: 232 (373)
    szeregowi i podoficerowie: 5911 (6911)
    konie: 5194 (6291)
    samochody: 65 (66)
    karabiny maszynowe:
    rkm wz. 28: 89 (107)
    lkm wz. 08/15 i lkm wz. 08/18: 10 (12)
    ckm wz. 30: 52 (64)
    granatnik wz. 1930 lub wz. 1936: 9 (9)
    artyleria:
    moździerz kal. 81mm: 2 (2)
    armata polowa wz. 02/26 kal. 75mm: 12 (16)
    armata przeciwlotnicza wz. 36 kal. 40mm: 2 (2)
    armata przeciwpancerna wz. 36 kal. 37mm: 14 (18)
    karabin przeciwpancerny kal. 7,92 mm wz. 35: 51-68 (64-78)
    uzbrojenie dywizjonu pancernego:
    samochód pancerny wz. 34 albo wz. 29: 8
    czołg rozpoznawczy TKS albo TK3: 13
    bez nawiasu – 3 pułkowa, w nawiasie – (4 pułkowa)
    Jak widać było czym strzelać do samolotów.
    Popis dyletanctwa z twojej strony

  432. maciek.g
    7 stycznia o godz. 20:16

    „Sądzisz, że gdyby ten opanowany w 1925 roku przez Piłsudskiego burdel trwał jeszcze 15 lat to we wrzesniu’39 byłoby lepiej?”
    „Mauro pytam co rozwiązał Piłsudski po swym puczu”?

    W 1925 roku panstwo było w stanie rozpadu.

  433. @maciek.g

    „Jak czytam kompletnie nie wiesz jaką bronią dysponowali polscy kawalerzyści”

    Tak znakomita, ze przerazony Werhmacht uciekl az pod granice francuska a Luftwaffe podkulilo ogon pod siebie i przytailo sie gdzies na lotniskach polowych w poblizu Szwarcwaldu. Tak sie bali niezyciezonej polskiej kawalerii! Nadal nie jest do konca zrozumiale, dlaczego ta niezwyciezona polska kawaleria nie spalila Berlina i nie bigosowala kiepskich i beznadziejnych niemieckich czolgow. Co bylo przyczyna? Na to nie umieja odpowiedziec nawet najmedrsi pszczelarze.

  434. @Mauro Rossi

    „W 1925 roku panstwo było w stanie rozpadu.”

    Zgadza sie, ludzie beczelnie glosowali na jaka tam partie chcieli. Oczywisty balagan. Trzeba bylo z tym balaganem zrobic porzadek. No i zrobiono, najpierw za pomoca cekaemow i artylerii a potem za pomoca twierdzy brzeskiej, sanatorium w Berezie i paru podobnych sposobow.

  435. @maciek.g

    „Jak widać było czym strzelać do samolotów.
    Popis dyletanctwa z twojej strony”

    Coz, nie kazdy moze ie pochawilc takim profesjonalizmem, jak polska prasa z 39-go roku:

    https://histmag.org/Polskie-bombowce-nad-Berlinem-czyli-kampania-wrzesniowa-oczami-polskiej-prasy-8375

    „Prasa niemal codziennie donosiła o wyczynach rodzimych pilotów, mimo to w żadnym z artykułów nie natrafiłem na wzmiankę o kapitanie Stanisławie Skalskim, który przecież miał się czym pochwalić w czasie kampanii wrześniowej, dokonał bowiem kilku potwierdzonych zestrzeleń maszyn niemieckich i to na przestarzałym już wówczas górnopłacie P11c. Według gazet polskie lotnictwo regularnie bombardowało Berlin, a w doniesieniach o tym przodował „Czas”, który podawał nawet precyzyjną liczbę maszyn biorących udział w walce: na ogół miało ich być kilkadziesiąt, pierwsza wzmianka z 7 września mówiła o trzech eskadrach: polskiej, angielskiej i niemieckiej. Tego samego dnia m.in. „Czas” informował o demonstracjach antyhitlerowskich w Berlinie. Wątek antyhitlerowsko nastawionych Niemców przewijał się w prasie jeszcze kilkukrotnie: dzień później „Kurier Codzienny” pisał, iż tłumy miały „szturmować pałac Hitlera”, czymkolwi”

    „Od 12 września w będącej już niemal na kolanach armii niemieckiej doszło do ogromnej fali dezercji, o czym sumiennie informował „Kurier Czerwony”. Dziwne, że ta grupa zdemoralizowanych, kiepsko wyszkolonych żołdaków stała już wówczas pod Warszawą (jak zdołali tego dokonać, żaden dziennik nie raczył wyjaśnić).”

    Przepraszam za moje dyletanctwo, chyle czola przed walecznymi dokonaniami polskich oficerow, ze szczegolnym uwzglednieniem gen Deba-Biernackiego, komandora Kloczkowskiego oraz Wodza Naczelnego.

  436. @neospasmin

    „To dokladnie tak jak zamykanie do gett: gdy dotyczy to Zydow to jest naganne, gdy robia to oni sami to najsluszniejsza slusznoscTak?”

    Szanowny Panie @neospasmin,

    rozumiem w pelni panska sympatie wobec zamykania Zydow „do gett”, celem wywozki z gett do gazu i do pieca.

    W jakich to okolicznosciach „oni sami” (tzn Zydzi) zamykaja muzulanow „do gett” – blizej mi nie wiadomo. W Izraelu zyje i mieszka ponad poltora miliona Arabow-obywateli. „Apartheid” jakis taki dziwny, ze na przyklad co trzeci lekarz w Izraelu to Arab. O zamykaniu Arabow/muzulmanow w „gettach” przez „Zydow” dowiaduje sie od Pana. Jakos nie sadze, zebym sie dowiedzial wiecej, raczej juz zostane unsuniety z tego bloga za wypowiadanie niewlasciwych pogladow i tresci.

    A panskie sympatie rozumiem, choc sila rzeczy ch nie podzielam. Zreszta proceder o ktorym Pan z taka zyczliwoscia wspomina (zamykanie Zydow „do gett”, celem wywozki z gett do gazu i do pieca) od jakiegos czasu jakby gorzej funkcjonuje. Obawiam sie, ze zyje Pan przeszloscia.

  437. @ Maciek g
    Sam ześ pan słabo zorientowany. Dane P-50 które podajesz są teoretyczne. Tak samo jak I 16 był on w porównaniu z górnopłatami trudny w pilotażu (prototyp P-50 miał ten sam silnik (Bristol Jupiter) co pierwsza wersja I 16(Ten miał jego francuską wersję, Gnome-Rhonne, zaś późniejsze wersje amerykański silnik Wright produkowany w ZSRR na licencji) zaś I 16 był od p-50 lżejszy o jakieś 200 kg, miał realnie lepsze osiągi, większy zasięg i udźwig. Można go było nawet zakupić jeszcze przed wojną domową w Hiszpanii ale bez uzbrojenia (został wystawiony w 1936 r na Salonie Lotniczym w Paryżu. Polski przemysł nie był z powodu zapóźnienia technologicznego produkować samolotów o całkowicie metalowej, konstrukcji w większej ilości, podobnie jak radziecki. Nawet w Wlk Brytanii, pomimo że Hawker Hurricane (też częściowo drewniany) był już przestarzały, stanowił on do końca wojny podstawowy samolot myśliwski RAFu. Co do kawalerii, to jest ona raczej formacją ofensywną , której zaletą była duża mobilność i niezależność od źródeł paliwa. Natomiast w walce (pieszej, która w XX wiecznej doktrynie była podstawowym sposobem walki kawalerii)uczestniczyło tylko 3/4 żołnierzy jednostek liniowych, reszta musiała się zająć końmi. Już w późnych latach 20- tych z rachunku ekonomicznego wynikało, że wojska zmotoryzowane będą tańsze w utrzymaniu niż kawaleria.

  438. panteodor
    7 stycznia o godz. 22:29
    To, że w czasie wojny pierwszą ofiara jaka pada jest prawda wszyscy wiedzą. Prasa polska z pewnością zawyżała sukcesy , a zaniżała porażki , bo trzeba było poprawiać ducha żołnierzy i obywateli.
    Z reszta Niemcy robili to samo u siebie i zaniżali swe straty zawyżając straty polskie.
    przykład
    straty Niemcy) zapisywano w dwóch dokumentach ,dzienniku bojowym dywizji i w osobnym załączniku do dziennika o nazwie :załącznik strat i trofeów.
    Wg dziennika bojowego wynosiły :18 zabitych 42 rannych 12 zaginionych ,a według załącznika:7 zabitych 32 rannych 1 zaginiony .
    Cały „pic” polega na tym ze straty końcowe dywizji w czasie kampanii wrześniowej są podane nie z dziennika bojowego dywizji a właśnie z opisanego załącznika.
    Czyli fałszowanie nie jest niczym szczególnym w czasie działań wojennych, ale niestety znacznie utrudnia ustalenie prawdy.
    Prawdą jest, że kampania przeciw Francji trwała zaledwie o 30% dłużej niż ta Polska , a przecież Francja była statystycznie tak silna jak Niemcy.
    Po szybkiej jak Niemcy mówili błyskawicznej kampanii w Polsce Francuzi i Anglicy byli pewni słabości Polaków. Zdanie zmienili na przeciwne po błyskawicznej kapani we Francji, gdy policzono jak ogromne straty w ludziach i sprzęcie poniesiono w tak krótkim czasie.
    Uświadomiono sobie, że Niemcy wprowadziły zupełnie nowy sposób prowadzenia wojny. Kampania w Polsce nie była w Polsce dla Niemiec pryszczem, ale bardzo poważnym wysiłkiem militarnym na co z reszta wskazuje czas jaki upłynął do czasu następnej akcji. Potencjał trzeba było odbudować.

  439. Mad Marx
    7 stycznia o godz. 23:14
    Pisałem, jak by pan chciał sprawdzić że problemem były silniki do samolotów. Prototypy Jastrzębi osiągały prędkość 470km/h,’
    Nie były łatwe w pilotażu, ale zdecydowanie łatwiejsze niż I16.
    Nie wiedziałem, że samolot ten był wystawiony
    na Międzynarodowym Salonie Lotniczym w Mediolanie (12-28.10.1935 r.) . Samolot był wystawiony jako sportowy ASB o prędkości max. 467 km/h. Eksponat ten nie spotkał się z dużym zainteresowaniem – jak piszą.
    Nie jestem pewien, czy zakupienie takiej maszyny przyspieszyło by powstanie samolotu porównywalnego z niemieckimi.
    Wstępne prace nad Jastrzębiem zostały podjęte na przełomie 1936/1937
    czyli gdyby kupiono I16 to prace nad nim tez zaczęły by się w 1936r.
    W sumie jak widać samoloty te miały podobna prędkość. Z opracowań które czytałem zdecydowanie korzystniej wypadał polski samolot.
    Czyli i tak by nie zdążono na ich produkcję przed wybuchem wojny.
    Racją jest, że kawaleria była kosztowna w utrzymaniu i problemem było uzupełnianie start i jest bezdyskusyjne, że wojska zmotoryzowane sa tańsze w utrzymaniu niż kawaleria. Tyle że ja o tym nie pisałem. Pisałem, że skoro ją mieliśmy i to dobrze uzbrojoną , to stanowiła ona poważna silę wojskowa zdolna do zadawania znacznych strat nieprzyjacielowi. Jej szybkość przemieszczania się w trudnym terenie była wysoka i wbrew temu co Pan pisze nadawała się do akcji ofensywnych. Mnóstwo głupot napisano na temat polskiej kawalerii i bardzo zła przysługę zrobił film o szarzy kawalerii na czołgi i jatce która one jej urządziły. Nigdy takiej akcji w wojnie nie było.

  440. Mad Marx
    7 stycznia o godz. 23:14
    Tuz przed wojna Polska zamówiła w Anglii samoloty Hawker Hurricane. Zamówienie uzgodnione w kontrakcie Nr 751458/38. Samoloty miały zatem płócienne pokrycie skrzydeł, tak jak pierwszy wysłany do Polski, ale oryginalnie napędzane były już silnikiem Rolls Royce Merlin III z trójłopatowym śmigłem. Niestety wojna wybuchła i samolotów nie dostarczono.
    Tez można by mówić że powinni to zrobić wczesnej

  441. p.Maciej

    Kampania „polska” trwala +/- 6 dni.
    Po 6.09 bronily sie zaledwie armie, grupy operacyjne czy dywizje.
    Nie istnailo jednolite dowodztwo bedaca w stanie prowadzic dzialania wojenne na poziomie kraju. Jesli nawet takie dowodztwo formalnie istnialo to nie dowodzilo ono.
    Gdyby twierdzic inaczej (gdyby dzialania poszczegolnych zgrupowan brac za obrone panstwa) to nalezaloby przyjac ze kampania wrzesniowa skonczyla sie nie po miesiacu, ale na wiosne 1940- wraz z rozbiciem oddzialu mjr Hubala.

    Zupelnie inaczej z Francja- tam dowodztwo naczelne prowadzilo wojne do konca- bylo w stanie wziac na siebie odpowiedzialnosc za kraj i za przegrana wojne i podpisac kapitulacje.

    marcin.lazarowicz

  442. panTeodor

    Na jakiej podstawie imputuje mi pan satysfakcje z zamykania kogokolwiek do getta?
    Co do tego ze wspolczesni Zydzi nikogo do getta nie zamykaja to sugeruje googlanie: np. „Banksy +Gaza+ West bank”.
    Prosze sie podzielic tym co pan zobaczy.

    Tego co pan nie zobaczy to podobienstwo zadan hitlerowskich i wspolczesnych zydowskich zoldakow: maja strzelac do kazdego kto bedzie usilowal przekroczyc mur.

    ml

  443. Panteodor

    „panska smiala propozycja na pewno padlaby na podatny grunt. Nie zabrakloby chetnych, aby wziac udzial w takim wlasnie przedsiwwzieciu, jakie Pan proponuje. Czy bys sie odbylo w Kielcach, czy w Malkini, czy dajmy na to we Wroclawiu – to chyba bez znaczenia. ”

    Propozycja dotyczyla „zachecenia” Polonii zyjacej na wschodzie do repatriacji do Polski. Jesli tak to pogrom musialby byc przeprowadzony nie w Malkini tylko daleko, daleko od niej- tam gdzie zyje rzeczona Polonia.
    Moja „propozycja” oparta zostala na pozytywnych dla organizatorow skutkach prowokacji kieleckiej- „zachecenia” mniejszosci zydowskiej do emigracji do Palestyny.
    O kosztach jednostkowych (tych kieleckich, w szczegolnosci) dzentelmeni nie rozmawiaja. Myle sie?

    ml

  444. @olborski
    7 stycznia o godz. 15:15
    404
    7 stycznia o godz. 4:50
    {Niewiadomo dokladnie ile „dzieci ” Boltzmanna uchowalo sie w chrzescijanskiej nad wyraz Polsce ale sie uchowalo.}

    To jest pytanie niebywale drogie. Bo wziąższy pod uwagę fakt, że entropia powinna się zwiększać (chociaż co poniektórzy twierdzą, że ostatnio marnie z nią), to dzieci Bolzmanna chyba powinno być więcej… Wydaje mi się, że jedno z nich wczoraj kilka razy próbowało mi dać znać o sobie, np pędzel lężący na tacy (wśród innych pędzli) nagle wydał głośny dźwięk, tak jakby spadł. Ale przecież leżał poprzednio… więc zagadka kosmologiczna powiedziałabym. Tak jakby grawitację coś połaskotało, albo co? Odnośnie Polski, to jest nadzieja, że obecni u wadzy, takie swoiste czarne dziury (teoretycznie zawierające dużo informacji) zderzą się ze sobą i może jakieś nowe dzieci dojdą do władzyw wyniku tego bąbnięcia.
    Rzecz niewątpliwie godna zastanowienia.
    jak narazie the name of the game is oddly amusing solipsism
    Pozdrawiam i dzięki za świetny wywiad.

  445. @Guzdra
    Oskubałam co się dało i wyszło https://www.youtube.com/watch?v=x1fsf_9Wfj4
    Wybrałam tę wersję, bo bardziej malarska.
    Nie ma to jak dobry wierszyk ładnie zaśpiewany (obrazki też pomagają) na wszelkie turbunki.
    Pozdrawiam cieplutko w ten bardzo zimny wieczór.

  446. @mag
    7 stycznia o godz. 14:23
    Dziekuję za Davida, a w rewanżu przesyłam zimową kołysankę
    https://www.youtube.com/watch?v=hHJr07zU9Gk
    Pozdrawiam serdecznie

  447. guzdra
    7 stycznia o godz. 11:09
    hmm, dziekuje za zwrocenie uwagi z z kimkomunikuje;
    zapomnialem mianowicie, ze w domu powieszonego nie wspomina sie o sznurze;
    w tym wypadku jest nim ksiezyc na ktory ochote ma o tempora!o mores! jakis tam sobie demon z gupiej wyspy bali, podczas gdy wszyscy w kraju wiedza, ze to nie tylko ksiezyc, czy solidarnosc, albo i polska. ale caly wszechswiat dwojgu takim przysluguje;
    przepraszam!

css.php