Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

17.01.2018
środa

Ofensywa uśmiechów

17 stycznia 2018, środa,

Pod jednym względem rekonstrukcja rządu okazała się dobrą zmianą. Rząd Morawieckiego zabrał się do roboty, żeby przełamać izolację Polski, wyprowadzić ją ze ślepej uliczki. Powstaje pytanie: czy i o ile trzeba się cofnąć, zawrócić w łamaniu wymiaru sprawiedliwości, żeby znaleźć się ponownie w gronie państw akceptowanych, „salonfahig”?

Aktywność polskiej dyplomacji po rekonstrukcji rządu świadczy o tym, że (wbrew buńczucznym oświadczeniom, iż jesteśmy liderem, nasz głos jest słuchany, powstaliśmy z kolan, jesteśmy sprawcą, a nie ofiarą polityki międzynarodowej) władze polskie zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, jak bardzo osłabiły sytuację międzynarodową naszego kraju.

Kaczyński, Duda i Morawiecki oraz ich przyboczni (Bielan, Szczerski i inni) wreszcie przejrzeli na oczy, dotarło do nich, w jakim dołku znalazła się Polska, i brednie o tym, że 27:1 było sukcesem, bo pokazaliśmy, iż nie jesteśmy chorągiewką na wietrze, są niepoważne. Długo oczekiwane zwolnienie ministra Waszczykowskiego nie było wszak nagrodą, tylko wyrazem dezaprobaty. Notabene dezaprobaty dla polityki, którą nie „Waszcz” wytyczał. Podczas kiedy Duda i Waszczykowski zachwycali się wyborem na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa (nie pierwszy i nie ostatni raz), pętla wokół Polski się zaciskała.

Departament Stanu USA, prezydent Macron, Parlament Europejski, Komisja Wenecka, międzynarodowe organizacje prawnicze, ciała ONZ, prezydent Obama, praktycznie wszystkie media zachodnie nie ukrywały swojej dezaprobaty dla poczynań rządu polskiego (a nie „Polski w ogóle”). Pycha, arogancja, propaganda antyniemiecka okazały się nieskuteczne. Do tego trzeba dodać niespotykaną w państwie członkowskim dyskredytację Unii Europejskiej – nowego okupanta, maszerującego pod dyktando kanclerz Merkel.

Grupa trzymająca władzę w Polsce wreszcie musiała przyznać się do porażki na arenie międzynarodowej (czego głośno nigdy nie uczyniła, bo szła w zaparte) i zabrała się do roboty. Oto niektóre fakty z ostatnich dni:

1. Dłuższa rozmowa telefoniczna Duda – Pence (wiceprezydent USA).
2. Wizyta premiera Morawieckiego w Budapeszcie, a następnie w Brukseli, kolacja z przewodniczącym KE Junckerem, jeszcze kilka dni temu określanym przez propagandę jako pijak na wylocie, „za rok go tu nie będzie” – mówił dwa dni temu Ryszard Czarnecki.
3. Wizyta ministra Czaputowicza w Bułgarii (pełni przewodnictwo UE w okresie dla Polski kluczowym).
4. Spotkanie ministra Czaputowicza z wiceprzewodniczącym KE Timmermansem, do niedawna określanym jako polityczny bankrut przegranej partii socjalistycznej w Holandii.
5. Spotkanie ministrów spraw zagranicznych Polski i Niemiec – naszego najważniejszego partnera w Europie.
6. Spotkanie ministra obrony Błaszczaka z sekretarzem generalnym NATO Stoltenbergiem w Brukseli i z doradcą prezydenta USA do spraw bezpieczeństwa, gen. MacMasterem, w Waszyngtonie.
7. Zapowiadana wizyta Sekretarza Stanu USA Tillersona w Warszawie.

To tylko wybrane fakty, jakie zdążyłem zarejestrować. Chociaż niektóre z tych spotkań były uzgadniane wcześniej (wizyta Tillersona, wizyta u MacMastera), to obraz jest wymowny: politycy Prawa i Sprawiedliwości, najwyżsi „urzędnicy” (jak z pogardą mówiono do wczoraj o najważniejszych politykach unijnych), rozjechali się po świecie jak do pożaru. Gdyby nie było pożaru, nie pojechałoby tyle zastępów straży ogniowej.

Polscy emisariusze mają przed sobą trzy zadania. Pierwsze: przekonywać, że w Polsce ma miejsce dobra zmiana. Przekonywać, dlaczego zarzuty na temat rzekomego zniszczenia Trybunału Konstytucyjnego i zamachu na Sąd Najwyższy oraz KRS, pełna kontrola mediów publicznych etc. są nieuzasadnione. Pokazać, że ministrów najbardziej skonfliktowanych z zagranicą, w tym premier Szydło, zastąpili nowi ludzie, zwolennicy dialogu, niesplamieni konfliktem Polski z Unią Europejską i z Zachodem.

Drugie – przeciągnąć na polską stronę co najmniej sześć krajów UE, które w głosowaniu zablokują procedurę zastosowaną wobec Polski. Jeśli to się uda, to do głosowania zapewne nie dojdzie, żeby nie powstało wrażenie rozłamu na tle polskim.

Trzecie, równie ważne zadanie polskiej dyplomacji, to „rozpoznanie bojem”, do jakiego stopnia politycy zachodni są zdeterminowani powstrzymać populistyczny i autokratyczny trend w Europie. Jak pisze amerykański prof. Kupchan w „New York Timesie”, front walki o wartości zachodnie przebiega przez Polskę. Warszawa czeka na wieści z frontu. Od tego, na ile trafnie i odważnie polscy strażacy po powrocie przekażą w Warszawie myśli i uczucia Zachodu w sprawie Polski, na ile – ich zdaniem – Zachód jest zdeterminowany, na ile elastyczny, jak widzi możliwość zachowania twarzy przez obie strony, będą zależały dalsze decyzje Warszawy.

Czy polscy wysłannicy będą mieli odwagę przekazać na Nowogrodzkiej to, co usłyszą na Zachodzie, a co może być niemiłe, to się okaże. Oby starczyło odwagi.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 259

Dodaj komentarz »
  1. ,,Twarda obrona stanowiska Polski” okazuje się jedynie buńczucznym hasłem, realia pokazują, że trzeba ustąpić. Problemem rządu jest jednak konieczność pokazania suwerenowi dowodu na ,, rosnącą pozycję Polski w Europie”. I tu jest hund begraben jak powiadają nasi współcześni okupanci.;). Jeden Orban wiosny nie czyni a i jego może zabraknąć. I tak mocarstwowa Polska zawisła u klamki bratanka.

  2. Izolacjonizm to najlepsza droga dla Polski. Współpracować nie ma z kim. Z jednej strony lewactwo zachodnie (Merkel), z drugiej strony zamordyzm wschodni (Putin), z trzeciej strony marność małych krajów (Orban). Polacy jak zawsze wybiorą wolność (izolację).

  3. Wątpię w to, że polscy „wysłannicy” dobrej zmiany „dobrej zmiany”, którzy rozmawiali w tym miesiącu z politykami Zachodu (w Europie i USA) mieli odwagę wytłumaczyć mieszkańcowi Nowogrodzkiej o potrzebie odwrócenia się polskiego rządu PiS twarzą do Unii Europejskiej. Przecież oznaczało by to, że należy wrócić z podróży politycznej do polxitu. Jest to zbyt trudne dla szeregowego posła VIII kadencji Sejmu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Pierwszy tekst jaki pokazuje cele polityki polskiej z punktu widzenia tych ktorzy ja robia- rzadu.
    Cele i srodki jakie do tego beda uzywane.
    Dobrze bedzie wrocic do tego felietonu za pol roku. Po to by ocenic co zostalo osiagniete.

    Tekst pokazuje tez ze dzis nie kwestia polskie reformy, ale to jak zrobic by obie strony wyszly z twarza z konfliktu. Reformy sa bezpieczne.

    Co do p. Waszczykowskiego to w gruncie rzeczy go podziwiam- przyjal posade czasu konfliktu i mial swiadomosc ze takim, niedyplomatycznym zostanie zapamietany. Ze da glowe by inni mogli pojsc dalej.

    ml

  6. I znowu przesadzilem: tekst jest nie o celach polskiej polityki zagranicznej, o srodkach jakie beda uzyte do poprawy wizerunku RP za granica.

    Cele w polityce “amerykanskiej” sa znane.
    A w polityce wobec EU?
    Jakich reform EU oczekuje warszawa?
    Z kim chce sie stowsrzyszyc by je przeprowadzic?
    Czym da sobie zaplacic za zgod na Europe 2 predkosci?
    Co z reparacjami wojennymi?

    Co z polityka wobec Rosji?

    ml

  7. @Guzdra
    Jakoś się chyba już przyzwyczaiłam, że oszołomy do mnie jak do lepu. Nic, tylko kochać mnie chcą.
    Dla Ciebie mam; Ode to Avalanche
    https://www.youtube.com/watch?v=5BwsLhfH3TE
    Trochę przypomina lawinę, która od dwóch lat Polskę pochłania. Kolor jednakże opposite
    Pozdrawiam

  8. WIESIOWI…………………

    1. Saldo mortale
    18 stycznia o godz. 7:53
    Szef Zarzadu Centrali Przemyslu Glupoty pozwolil sobie na kolejny antysemicki wpis. Wiesio gubi sie powoli przepisujac dzielnie Samizdaty.
    2. Saldo mortale
    18 stycznia o godz. 7:53
    wiesiek59
    17 stycznia o godz. 19:20
    Wiesio osiagnal wreszcie tenor antysemicki………

    wiesiek59
    17 stycznia o godz. 19:10

    Nic nie rozumie z debaty w Szwecji. Nie wie Wiesio, ze Multi kulti jest faktem, walsciwie spoleczenstwo interkulturalne. Nie ma wiec kwestii czy sie sprawdza czy nie, bo nie ma co nic wspolnego z kreacjonizmem. Wiesio przepisajac Samizdaty rozumie li tlko polowe zdan oznajmujacych.
    Wiesio powtarza niedorzecznosci skrajnie prawicowej partii. Nasz humanista Wiesio nieladnie pachnie.
    wiesiek59
    17 stycznia o godz. 19:50

    Wiesio nie rozumie rewolucji. Polecam biblioteke w Paryzu, najlepiej niedaleko Bastylii.

    Wiesio donosi………………………..wg wzorow propagandy pisowskie, Wiesio humanista sie konczy???

    …Zdaje się że wbrew dotychczasowej propagandzie, multi- kulti się nie sprawdza…..
    Szwedzi mogą być przyjaźni i współczujący, pytaniem jest, czy przybysze odpowiedzą takim samym stosunkiem do gospodarzy.
    Wygląda na to, że niekoniecznie…….
    Czyli, wzmiankowana gdzieś instrukcja o zachowaniu się w czasie wojny, tyczy wojny DOMOWEJ…..

    Wiesio nie wie, ze chodzi tu o obywateli szwedzkich w ….pokoleniu, socjalizowanych w Szwecji etc..

    Eufemizmy rodzaju przybysze i gospodarze sa wrecz profesorskimi atrybutami przyszlych antropologow.

    ” Saldo mortale
    17 stycznia o godz. 14:52
    wiesiek59
    17 stycznia o godz. 13:12
    Wiesio wpada w pulapke wysiadania na przystanku na zadanie, gdy tlumaczy zlo jednych zlem drugich. Nieladnie pachnie nasz Wieslaw.”
    szanowny Panie Salto ,
    ma pan rację jeśli idzie o ” nieładny zapach” . Z tym że ja wolę stare , dobro słowo ” SMRÓD” . Smród komucha.

  9. @zetus1
    17 stycznia o godz. 16:03

    Jestem teraz na dalekiej północy i niestety uploader nie chce żebym to zobaczyła tutaj, niemniej dziękuję.
    Pozdrawiam
    Wysyłam Ci, jak się ratować przed lawiną.
    Doświadczenia pokazały, że worki z powietrzem utrzymują się na powierzchni lawiny, więc warto je mieć przy sobie, jak chce się życie uratować.

    Avalanche Accident in Engelberg
    https://www.youtube.com/watch?v=0pSBUXFJXiY

    nawet z workami i szybką akcją ratowniczą… facet uratował się tylko ze złamanym fragmentem kręgosłupa. 8 tygodni w stalowym gorsecie i jak nowy. Można powiedziedzieć; szczęściarz!

  10. Alaska i jej atrakcje
    https://www.youtube.com/watch?v=SNdjdLiEbJk
    Skier Launches Massive Front flip & Lands Impossible Crash

  11. Przodowniczkom i Przodownikom blogosfery ze szczegolnym umzglednieniem Wiesia i 404……

    Kosciol i chrzescijanie myla sie, jesli uwazaja Zydow za narod przeklety, winien zabojstwa Chrystusa i za to wykluczony ze wspolnoty. Jesli tak sie stalo, to dlatego ze chrzescijanie niewiele z chrzescijanstwa zachowali. Dziwie sie, ze Polacy nie przyjeli tych papieskich slow jako swoje. Zydzi nie maja zadnej przyszlosci w Polsce, ich po prostu u nas nie ma. Ci, ktorzy przyjezdzaja, odwiedzaja istniejace groby bliskich lub pogrobowiska obozowe.

    Jesli nie ma mowy o symbolicznej wspolwinie i wspolodpowiedzialnosci za przeszlosc, to przynajmniej traktujmy powaznie odpowiedzialnosc za wspolna przyszlosc. Szkoda, ze niewielu z nas rozumie roznice podkreslana wlasnie przez Blonskiego, roznice miedzy udzialem, a wspolwina. Dotyczy to oczywiscie wszystkich innych nacji europejskich.

    Podaje nizej niektore nazwy polskich miejscowosci, bo zajmuje sie tu przede wszystkim kwestia Polski oraz naszym stosunkiem do zydowskiej populacji; Radzilow, Bielsko Podlaskie, Choroszcz, Czyzewo, Goniadz, Grajewo, Jasionowka, Kleszczele, Knyszyn, Kolno, Kuznica, Narewki, Piatnica, Rajgrod, Sokoly, Stawiska, Suchowola, Trzcian, Tykocin, Wasilkow, Wasosz, Wizno, w ktorych Polacy gwalcili, torturowali, topili i palili (Jedwabne) bezbronnych Zydow.

    Polecam lektury Aliny Calej i Anny Bikont. Czesto slyszymy ONI zabili Chrystusa. ONI wspolpracowali z NKWD. Na te wspolprace nie ma potwierdzenia w faktach, poza poszczegolnymi przypadkami wykluczajacymi jednak teze ONI.

    Tych , ktorzy maja watpliwosci odsylam do archiwum ZIH. Wracajac do tradycji endeckich, to sa one obecne w polityce i gloszonych haslach; “Nie my powinnismy sie starac o przyjecie do UE, NATO, nie mozemy byc wiecznym petentem, Nicea, albo smierc. Wstanmy z kleczek, zalozmy czapke. Mamy swoj kraj, swoje zasoby swoje wartosci (Huty I stocznie?). Wrocmy do korzeni, tradycji, historii, religii, kultury. Przestanmy byc papuga narodow.

    Stac nas na wlasny model spoleczenstwa, kultury i gospodarki. Stac nas na swoj wlasny, polski rzad. Robmy Polske polska”. Przy czym chetnie przypominamy o naszej tolerancji, ktora ma byc wyroznikiem polskosci.

    Giertych pisal, to do nas zjezdzali przesladowani z calej Europy. Przodownicy za nim powtarzaja. Panstwo polskie nigdy nie przesladowalo swoich mniejszosci wyznanionych czy etnicznych. Polska pozwalala sie zasymilowac. Wielu najlepszych Polakow ma pochodzenie obce. Slowa te brzmia jednak dosc obco, gdy dzisiaj socjolodzy mowia o integracji. Wiemy bowiem, ze asymilacja niszczyla tozsamosc asymilowanego. Integracja pozwala na jej zachowanie. Tolerancja jako istnotny skladnik tradycji narodowej jawi sie w GP u J. Sobiepanka.

    Jedno jest pewne dla publicystow narodowych; bylismy i pozostajemy narodem wybranym. Laczy sie to oczywiscie z teoriami spiskowami tlumaczacymi “niepowodzenia” i “slabosci” Polski. I tak ks. F. Wozniak cieszy sie, ze urodzil sie w Polsce, bo na zachod od Polski musialby zdradzic swoje chrzescijanstwo na rzecz hitleryzmu. Na wschod od Polski upodlilby swoja wiare na rzecz bolszewizmu. Z laski Boga urodzil sie na swietej ziemi polskiej, nad ktora stalo juz w zenicie niczym nie zachmurzone Slonce naszego ducha, Jezus podany przez rece Maryji, strojnej w czestochowskie sukienki i korony…

    Prymas Tysiaclecia pisal: dla nas po Bogu najwieksza milosc to Polska! Musimy po Bogu dochowac wiernosci przede wszystkim naszej Ojczyznie i narodowej kulturze polskiej. Powolujac sie na taka historiozofie protestuja srodowiska narodowe przeciw nadawaniu imion Brzechwy, Korczaka, polskim szkolom. Faktem jest, ze Polske po wojnie opuscilo nielegalnie od lipca 46 do lutego 47 ponad 100.000 Zydow, ktorzy udali sie do obozow przejsciowych w Niemczech , we Wloszech oraz w Austrii.

  12. 404
    18 stycznia o godz. 8:08

    Oznajmuje , ze sie lepi………

  13. @Olborski
    Aureora Borealis, Północna Bogini. Pełna wdzięku, piękna i nigdy powtarzalna, ale zawsze zaskakująca swoim czarem.
    https://www.youtube.com/watch?v=QMe9MgNpkVw „Out of This World ”

    „Fifteen Native Tales about the Northern Lights
    1. When they witnessed the lights, many Inuit, the Arctic’s indigenous peoples, believed they were spirits of the dead playing a game with a walrus skull as the “ball.” The Inuit of Nunivak Island in the Bering Sea flipped its take on this story believing that it was walrus spirits playing with a human skull.

    2. Indigenous Greenlanders believed that the lights were dancing spirits of children who had died at birth.

    3. For Wisconsin’s Fox Indians, the aurora gave them a sense of foreboding—representing their slain enemies preparing for revenge.

    4. In Alaska, some Inuit groups saw the lights as the spirits of the animals they had hunted, namely beluga whales, seals, salmon and deer.

    5. In Norse mythology, the lights were the spears, armor and helmets of the warrior women known as the Valkyries. They rode on horseback, leading fallen soldiers to their final resting place at Valhalla.

    6. The Inuit of Hudson Bay dreaded the lights, believing they were the lanterns of demons pursuing lost souls.

    7. In Finland, a mystical fox was thought to have created the aurora, its bushy tail spraying snow and throwing sparks into the sky.

    8. Some Algonquin peoples believed their cultural hero, Nanahbozho, relocated to the far north after he finished creating the Earth. He lit large fires, which reflected back to his people in the form of the northern lights. This let them know he was thinking of them, even though they were far apart

    9. In perhaps the best oxymoron in British folklore, Scottish legend refers to the lights as “Merry Dancers” engaged in bloody battle.

    10. Indians of the Great Plains of North America thought the light display came from northern tribes who were cooking their dead enemies in huge pots over blazing fires.

    11. Inuit in Point Barrow, Alaska’s northernmost spot, believed the aurora was evil. They carried knives to protect themselves from it.

    12. In Estonia, one legend said the lights appeared when whales were playing games. Another said they were sleighs taking guests to a spectacular wedding feast.

    13. Wisconsin’s Menominee Indians saw the lights as torches used by benevolent giants used when they speared fish at night.

    14. Fishermen in northern Sweden took the lights as a good prophecy, believing they were reflecting large schools of herring in nearby seas.

    15. If you whistled at the aurora, some Native Americans believed it would sweep down and take you away. Clapping your hands, however, caused the lights to retreat, keeping you safe. Meanwhile, in northern Scandinavia, the Sami people hid indoors during the light show.”
    Enjoy

  14. Naiwność i pobożne życzenia. I krótki cytat.
    „Nowy premier jest niezwykle ładną i gustownie ubraną wydmuszką animowaną przez prezesa. Ma lepszą prezencję, lepiej wypada na wizji. Jego zadaniem będzie czarowanie europejskich polityków i robienie ładnych min do gry jaką prowadzi najwyższy prezes.”

  15. @Salto mortale
    Dla ciebie coś, co wyciszy twoje rozszarpane nerwy i pozwoli usnąć z widokami, które przesłonią palące się stodoły
    https://www.youtube.com/watch?v=NZlfxWMr7nc

  16. Dziś mija rocznica wyzwolenia Krakowa przez Armię Czerwoną. Dzięki nim mieliśmy 45 lat szczęśliwego, bezpiecznego i trudnego istnienia. Stworzyliśmy nowy naród cywilizowany i nowe państwo. Po czym cofamy się do wieku XVIII.

  17. O S K A R Ż A M ! https://www.tygodnikpowszechny.pl/oskarzam-151647
    Ojciec Wiśniewski

  18. Marek Axel
    Nazywam sie Magda Goldmann.
    Jestem uwieziona w murku oporowym, ktory oddziela chodnik przy ulicy Krakowskiej od miejskiego parku rekreacyjnego. Jestem czternastym kamieniem od lewej strony wejscia. Po przeciwiniej stronie ulicy, dokladnie na wprost mojego nowego domu, znajduje sie zaklad fryzjerski. Mam do niego ogromny sentyment, bo powstal w tym samym czasie co moja „przeprowadzka. Tak trwamy razem jak wrosnieci od ponad czterdziestu lat, co daje mi poczucie stabilnosci, gdy codziennie patrze w tamtym kierunku i widze stale ten sam szyld. Tylko po jego lewej i prawej stronie nastepuja zmiany. Juz nie licze, ile ich bylo: Pewex, rzeznik, sportowy, harcerski, ciuchy, i co tam jeszcze.

  19. 404
    18 stycznia o godz. 10:19

    Zapomina, ze ja wykonuje zwyczajne czynnosci, sprzatam po prostu w blogosferze. Czynnosci nie sa skomplikowane, bo poziom brudzacych intelokutorow jest dosc niski, w przypadku 4040 jakby cwierkajacy, poza tym sprawiaja mi one przyjemnosc i wykonuje je w przerwach od pracy (dzisiaj siedzac w pociagu do Görlitz). Po pracy natomiast odpoczywam.

  20. Przypomnę to co mną wstrząsnęło w styczniu 2016, ale myślę, że nadal jest aktualne – wizja Jerzego Targalskiego polskiej polityki w stosunku do UE :

    Jerzy Targalski w TVP Info

    Całkiem ciekawe jest porównanie normalnego (Andrzej Jonas) z „dobrozmianowym”. „Siła woli i siła ducha” jest z nami, brzmi prawie jak: „May the force be with you”.
    Pan Targalski wyraził przekonanie, że w wyniku sojuszu Polski z Brytyjczykami, Niemcom zaraz „rura zmięknie”. Obawiam się, że nie zmiękła ( ta niemiecka rura ). Ciekawe co z naszą polską rurą ?
    Sorry, za te hydrauliczne zapożyczenia 🙂

  21. Obecny polski rzad niegdy nie bedzie w Europie salonfähig, podobnie ja wielu tu wiesiopiszacych na 404 i magujacych na Zloty srodek, ktroy z symetria nie ma nic wspolnego. Z salonami roznie bywa; tak wiec bywajac sluzbowo w Krakowie czytam czasem ogloszenia, sprzedam mieszkanie 45m2; salon, sypialnia, kuchnia ……

  22. Dyplomacja czy kolaboracja.Watykan dzięki kolaboracji przez dyplomację nigdy nie został zdobyty przez obce wojska.0 nakładów na zbrojenia.Po utworzeniu państwa na glebie podarowanej przez łysego faszystę oraz w podzięce za logo dla wehrmachtu Gott mit uns! wraz błogosławieństwem Piusa XII . Watykan był sponsorem religijnym zwalczania komunizmu na Wschodzie.Władze II RP pogubiły się w intencjach Drang nach Osten ! w takim towarzystwie i zachowały się opornie jak opozycja w Sejmie w sprawie aborcji.A wystarczyło dołączyć do agresji i zmieść komunizm z tej części Europy a nawet Azji.Teraz IV RP walczy z komunizmem przez zaniechanie II RP. Tak sobie myślę,że dzięki KK IV RP odrobi stracony czas z NATO zamiast wehrmachtu.

  23. Czy specjaliści od marketingu politycznego PiS sądzą, że takie wpisy pod artykułami nieprzychylnymi PiS są skuteczną propaganda partii?
    Przecież to jest jasne, że to wpisy „speców” Szefernakera . gdyby były to wpisy sympatyków to powinno być ich mniej niż połowa, bo przecież w necie PiS ma nie tak wielu zwolenników (mówią choćby o tym takie plebiscyty portali (pytanie i wskaż odpowiedź tak lub nie)

    https://wiadomosci.wp.pl/czy-to-juz-pis-lot-balcerowicz-pokazal-gazety-dla-pasazerow-6210577426982529a

  24. @404
    18 stycznia o godz. 8:17
    Dzięki za piękne widoki. Życzę szczęśliwych zjazdów i mało avalanches 🙂

  25. 404
    Witaj w klubie!
    @guzdra zapomniał/nie zauważył (?), że i ja jestem obiektem „końskich zalotów”@ Saldo mortale już od dawna.
    Tyle że ostatnio rzadko tu bywam, więc nie dostarczam Sm „świeżego” materiału. Ale i to go nie zraża. Odnosi się, jak zwykle idiotycznie, do moich bardzo niegdysiejszych wpisów.
    Masz pomysł, jak zdiagnozować taki szczególny rodzaj „zakręcenia”?

  26. Najnowszy raport niezależnej amerykańskiej fundacji Freedom House. Demokracja na świecie ma się coraz gorzej. Polska w ciągu roku obniżyła swoją pozycje z 89 na na 85 punktów, ale ciągle należymy do szczęśliwych „wolnych krajów”. Za PO było lepiej (93 pkt.). 100 punktów mają kraje skandynawskie, a jedynie 2 punkty ma Południowy Sudan, gorszy o 1 punkt nawet od Północnej Korei.

    https://freedomhouse.org/report/freedom-world/2018/poland

    Ciekawe, że nie można uśmiechami i po angielsku poprawić pozycji w tym rankingu …

  27. Zetus1
    17 stycznia, g.11:05
    A propos hydrauliki, czy poseł Targalski to ten, co chwalił się m.in. fotami z jakuzzi, i propos awiacji, ten co rozrabiał w samolocie, że nie jest dostatecznie dobrze traktowany jako VIP?

  28. Bez dyplomacji a jedynie pracowitością i politycznym „zamordyzmem” komunistyczne Chiny stanowią dziś koło zamachowe globalnej gospodarki.USA największym dłużnikiem chińskich komunistów.Zgłoszenie do wykupu amerykańskich kwitów łoży jankesów na łopatki.Kiedy Chiny nie kupują świat przechodzi recesję.Kiedyś III Rzesza napędzała koniunkturę a pieniądze nie były brudne. IV RP traktuje rodzimy komunizm jako przekleństwo. Chiński lepszy bo ma kasę. Tak sobie myślę,że gra w Chińczyka będzie lekturą szkolna.A IV RP drugimi Chinami w obietnicach wyborczych.

  29. Uzupełnienie mego wpisu z 18 stycznia o godz. 12:07
    Na prawdę się dziwię tolerowanie takich kretyńskich wpisów. Przecież nie reagowanie na tak skrajne chamstwo świadczy o wyborcy!!!
    Doskonale to uzupełnia mój wpis podaję link
    https://passent.blog.polityka.pl/2018/01/15/czardasz-orbana/#comment-790515

  30. @mag
    18 stycznia o godz. 12:27
    SM jest jak nasz prezydent „niezłomny”. Zatrzymał się na latach czterdziestych i namiętnie wciska nam zdartą płytę. Myślę, że można to określić jako: mania prześladowcza. Ostatnio nie wyżywa się na mnie ( za co jestem wdzięczny ) ale po tej uwadze pewnie wznowi swój dryl.

    @mag
    18 stycznia o godz. 12:34
    Targalski to nie poseł, to ideolog dobrej zmiany; usuwał też „złogi komunistyczne” z polskiego radia. Ten od basenów to Dominik Tarczyński – wzorzec cnót wszelkich.

  31. D. Passent: „Spotkanie ministra Czaputowicza z wiceprzewodniczącym KE Timmermansem, do niedawna określanym jako polityczny bankrut przegranej partii socjalistycznej w Holandii”

    A jak to inaczej określić, Szanowny Panie Redaktorze, jeśli partia Timmermansa zdobywa 9 mandatów (w stosunku do poprzednich wyborów tracąc 29) w parlamencie liczącym 150 deputowanych?

  32. zetus1
    18 stycznia o godz. 12:54

    „Targalski to nie poseł, to ideolog dobrej zmiany; usuwał też „złogi komunistyczne” z polskiego radia”.

    A dokładnie to usuwał złogi gierkowskie. Targalskio jest piloglotą znającym chyba z 10 języków, w tym azjatyckie i pewnie dlatego autorem pojęcia ubekistan, co już weszło do polszczyzny.

  33. zetus1
    18 stycznia o godz. 12:33

    „Polska w ciągu roku obniżyła swoją pozycje z 89 na 85 punktów”.

    Czy coś konkretnego z tego rankingu wynika? Może przy wyższym rankingu 25 miliardów zł rocznie z VAT nie wypływało z tego powodu do kieszeni cwaniaków i oszustów?

    „Za PO było lepiej (93 pkt.)”.

    Ale nie wiesz dlaczego było lepiej.
    Linki niżej masz powód wysokiego rankingu z czasów PO ― to działania policji na rzecz demokracji, poprzez próbę odebrania dziennikarzowi Latkowskiemu laptopu z informacjami stanowiącymi tajemnicę dziennikarską.

    https://www.youtube.com/watch?v=efAUCata4Hk

    „Ciekawe, że nie można uśmiechami i po angielsku poprawić pozycji w tym rankingu”.

    Jak się okazuje PO za Tuska miała inną metodę niż mówienie po angielsku, w czym Tusk biegły nie był, która okazała się skuteczna i wywindowała ranking do niebotycznych 93 punktów. W przyjmowaniu poklepywania, głaskania po grzbiecie, pieszczotliwego tarmoszenia za uszy podelek Merkel (niejaki D. Tusk) bardzo był biegły. 🙂

  34. @Mag
    Moja Droga,
    Całe szczęście, że to nie moja sprawa i nie Twoja. Dobrze też, że oszołom nie wie gdzie jesteśmy, bo z miłości, to jeszcze jakimś kwasem by nas potraktował.
    Ale sądzę, że ci w Tworkach, to mają zagwostkę. Minister forsy nie daje, a takich salto mortale, to oni mają wielu, więc co i raz muszą ich wypuszczać na wolność, że niby podleczeni. Ale to jest gra w ciuciubabkę. Ktoś kiedyś mi powiedział rzecz niezwykle mądrą. Każdy głupi ma swój rozum! Pewnie obecny tu oszołom, czasem z niego korzysta i udaje przed doktorem normalnego. Po czym wychodzi i hyc do komputera nawijać, jak to Polacy i Polki, a ostatnio Ty i ja wredni dla Żydów.
    Nie wiem w czyich kompetencjach leży zawiadamianie karetki z kaftanikiem, ale dobrze by było, gdyby był jakiś dyżurny na blogu od takich poruczeń.
    Pozdrawiam i głowa do góry
    A dla Ciebie specjalnie Serenada
    https://www.youtube.com/watch?v=_DZy7YTxUwA

  35. A nie mówiłem
    Powrót do polityki spolegliwości wobec Berlina
    Spójrzcie tylko jak sie Czaputowicz łasi
    Miały byc reparacje
    a mamy znowu Polskę na kolanach
    http://www.dw.com/pl/komentarz-pojednawcze-sygnały-z-warszawy/a-42194285

  36. „Oby starczyło odwagi.”

    Nie łudźmy się. Nie starczy. Gdyby którejkolwiek z marionetek Kaczyńskiego starczało odwagi choćby na podrapanie się po głowie bez zgody Prezesa – taka „odważna” marionetka w ułamek sekundy wyleciałaby z teatrzyku.

  37. zetus1
    Tak czy owak, obaj panowie na T. nie są „gierojami mojewo ramana”.
    Ten drugi, jak twierdzi MR, jest niebywałym poliglotą, ale co z tego miałoby wynikać? „Wynalazek” nazwy ubekistan – jak MR imputuje?
    Może raczej gra skojarzeń, jak na „dziecko resortowe” przystało. Rozgrzeszony z tego za przynależność do PIS, tropił z niezwykłym zapałem inne „dzieci resortowe”.

  38. Saldo mortale
    18 stycznia o godz. 9:5

    „Kosciol i chrzescijanie myla sie, jesli uwazaja Zydow za narod przeklety, winien zabojstwa Chrystusa i za to wykluczony ze wspólnoty”.

    Zacznij wreszcie zachowywać się rozumnie, na razie jazgoczesz. Chrześcijanie to kilkadziesiąt większych kościołów i znacznie więcej wspólnot religijnych. Podaj który z kościołów oficjalnie tak uważa? Jeśli chodzi o Kościół Katolicki powołaj się na dokumenty soborowe, oficjalny katechizm, encykliki, listy apostolskie, adhortacje etc. Niczego takiego nie znajdziesz i zapewne wiesz o tym dobrze, tylko bezczelnie prowokujesz.

  39. 404
    Dzięki za Serenadę. Posłuchaj Rapsodii
    https://www.youtube.com/watch?v=A6SXW_z3liU
    Pozdrówka

  40. mag
    18 stycznia o godz. 13:49

    Pojęcie ubekistan (chodzi o nieoficjalną rolę służb specjalnych, głównie jeszcze komunistycznych) pasuje do III RP jak ulał.

    PS. Mój kot pozdrawia twojego kota, jak zwykle ponad podziałami. 🙂

  41. @jobrave
    Joe Arpaio confession of guilt

    Prezydent Trump ułaskawił ex-szeryfa Joe Arpayo podobnie jak prezydent Duda ułaskawił Zbigniewa Ziobro i Mariusza Kamińskiego, przed wyczerpaniem ścieżki sądowej.

    Lawrence O’Donell wykazuje, że przyjęcie ułaskawienia przed zakończeniem procedury sądowej jest równoznaczne z przyznaniem się do winy (przez domniemanie). @jobrave – zdaje się że jesteś prawnikiem : czy to prawda, że nasz minister sprawiedliwości jest przestępcą który przyznał się do winy ?
    Pewnie w systemie prawnym, który teraz mamy nie bardzo wiadomo jak należy rozstrzygać, ale to wydaje się być interesującym.

  42. Wydaje mi się, że mieszamy tu kilka różnych spraw:
    -lżenie, antyunijną i antyniemiecką propagandę uprawianą przez obecną władzę, która nikogo na zachodzie nie obchodzi,
    -politykę wewnętrzną polegającą na konsumpcji na kredyt, która jest na rękę niemieckim funduszom, które pożyczają na to pieniądze,
    – działania bezprawne i atak na sądownictwo, z którym żaden urzędnik unijny przy zdrowych zmysłach nie będzie chciał mieć do czynienia i które są nienegocjowalne,
    – zmiana premiera z małomiasteczkowej zmeczonej pani, która myśli że sprawy międzynatrodowe załatwia się za pomocą krzyku, na pana w garniturze, który mówi spokojnie i uczenie, co jest wewnętrzną propagandą obliczoną na oszukanie mieszkańców polskich miast przed wyborami.

    Rząd ma chwilowo swobodę łamania prawa w Polsce, ale nie sądzę aby ktokolwiek chciał zostać wspólnikiem rządu lub popierać takie działania. Nie wiadomo co te spotkania mają na celu.

  43. @ Zetus1
    Odnośnie linku z 11:05
    Czy ten na hitlerka zrobiony, to Targalski?

  44. Saldo mortale
    18 stycznia o godz. 9:55

    Przemilczana kolaboracja. Jak ludność żydowska wzięła udział w powitaniu wojska sowieckiego.

    http://niezaleznemediapodlasia.pl/przemilczana-kolaboracja-jak-ludnosc-zydowska-wziela-udzial-w-powitaniu-wojska-sowieckiego-z-bronia-w-reku/

    Bywa czasem tak, że w chwilach trudnych lub tragicznych (zwykle chodzi o wojnę) mniejszość etniczna zachowuje się nielojalnie wobec państwa , którego jest obywatelami, co oznacza, że podejmuje ogromne ryzyko. Tego nigdy nie należy robić ze względu na własne bezpieczeństwo. W czasie wojen arabskich Druzowie zachowywali się lojalnie wobec Izraela, możesz to przemyśleć, zamiast zasypywac blog drętwymi sofizmatami.

  45. Art63
    18 stycznia o godz. 14:00

    „Rząd ma chwilowo swobodę łamania prawa w Polsce …”.

    Podaj przykłady na łamanie prawa w Polsce, jakiekolwiek, bo na razie co piszesz to uogólniony do granic groteski bred. Tylko fakty są ciekawe, opinie bywaja głupie.

    Wyżej linkowałem jak rząd Tuska „bronił demokracji” atakując fizycznie redaktora naczelnego dużego tygodnika politycznego.

  46. Mauro Rossi
    A co powiedzieć o dzisiejszych służbach specjalnych posłusznych IV RP, łącznie z policją, która zaczyna przypominać MO?
    P.S.Moja Dżezi odwzajemnia pozdrowienia Miśce (?). Chyba nie przekręciłam imienia twojej kotki.

  47. mag
    18 stycznia o godz. 14:22

    „A co powiedzieć o dzisiejszych służbach specjalnych posłusznych IV RP, łącznie z policją, która zaczyna przypominać MO”?

    Linkowałem jak MO z czasów Tuska rozpawia się z prasą. Imię kotki się zgadza. 🙂

  48. Panie Rossi,
    Pan Targalski skoro tak się zna na usuwaniu złogów prl-owskich koniecznie musi się zabrać za Wolskiego Marcina sekretarza pzpr w polskim radiu w stanie wojennym oraz Pietrzaka Jana absolwenta politycznego kierunku na uczelni wojskowej.

  49. Nie jestem jedyny ktory pisze a potem to czyta i zastanawia sie … (??)
    Vic. min. Patryk Jaki
    „Nie przesądzam jaki był przebieg zdarzenia. Chciałbym jednak, aby przedstawiona przez aktora wersja nie okazała się prawdą. Warszawa musi być miastem bezpiecznym – również dla osób, które się z nami nie zgadzają.”
    Nie zgadzam sie z vmin PJ ale W-we bede na razie omijal – tnww , ale i dla zasady.

  50. Prawda jest też taka, że na początku większość młodych imigrantów nigdy się nie zdradza się ze swoją religijnością: piją i jedzą niemieckie potrawy, korzystając ze wszystkich aspektów i przyjemności, jakie niesie ze sobą taki związek. I wtedy te kobiety myślą, że ich partner jest wyjątkowy, a wszystkie zasłyszane opowieści są nieprawdziwe. Nawet jeżeli zdarzają się stosunkowo umiarkowani, którzy się integrują i żenią z Niemkami lub innymi kobietami, to obawiam się, że ich nietolerancja zaczyna się od córek. W ostatecznym rozrachunku prawie każdy chce jednak mieć podporządkowaną sobie muzułmańską kobietę, oczywiście najlepiej w chuście, która nie nosi kusych ubrań, która go obsługuje, rodzi dzieci, która mu nie odmawia, nie ma męskich znajomych, którą można komenderować, nie opuszcza domu bez pozwolenia i jest mu we wszystkim posłuszna. W tych małżeństwach nie chodzi o miłość. Miłość należy się matce i rodzinie. Kobieta jest zawsze podporządkowana. Jest obiektem z określonymi zadaniami. Kobiety zachodnie są materacami i trampoliną, a na koniec zostają jeszcze źle potraktowane. Już z samej tej przyczyny, że są „dziwkami”, nie są dobrym materiałem na żonę. Jeśli jednak taka kobieta chce się rozstać z takim mężczyzną, może się zdarzyć, ze zostaje za to zamordowana. Tak jak teraz niedawno w Kandel. Albo zrobią wszystko, żeby zaszkodzić jej dobremu imieniu. I tutaj mówię zawsze – wyjątki potwierdzają regułę. Te także znam. Jeszcze. Zobaczymy, co będzie dalej.
    https://wolnemedia.net/sacken/

  51. MR wierzy w slowo pisane i zdania oznajmujace traktuje jako prawde. Podobnie robi Wiesio.

    Prosze wie o info w kwestii kalafiora lub kapusty. Potem zajme sie reszta.

  52. MR niedorzecznie probuje tlumaczyc jedno zlo, zlem drugim. MR cofa sie do poziomu „Poczytaj mi mamo”.

  53. wiesiek59
    18 stycznia o godz. 14:53
    powtarza za glabami uciekajac w strone skrajnej prawicy. Wiesio nie znajac rzeczywistiosci niemieckiej, podobnie jak MR, chetnie o niej pisze. I pisze oczywiscie niedorzecznosci. Wiesio nie ma naprawde pojecia o spoleczenstwie interkulturalnym. Kiedys na duzej konferencji Caritasu o malzenstwach binationalnych uslyszalem, ze sa trudne, niemozliwe etc. Oczywiscie zajalem stanowisko i podsumowalem malzenstwa jednonarodowe (narodowe?), ze nie moga tu byc przykladem, bo prawie polowa zyje w separacji badz jest rozwiedziona. Co na to Wiesio????????

    Wiesio jest tylko uprzedzony do obcokrajowcow, do muzulmanow, do zydow, do obycych. Moglbym powiedziec, ze jest ksenofobem. Nie, nie powiem, bowiem Wiesio jest odwazny. Wiesio jest po prostu zwyczajnym rasista, z zapachem.

  54. Małe gierki .A gra o nasżą przyszłość pod stołem.Fakty .Premier był w rządzie ,w czasie złamania Konstytucji i prawa,Jest tak samo wiarygodny jak prezydent Turcji.,z którym też gaworzą przy tureckiej kawie.Jeżeli na gaworzeniu się skończy a nie decyzjach np Komisji Weneckiej ,to oznaczać będzie koniec UE.Sprzeniewierzy się idei jej Założycieli.A potem strach pomyśleć.Bo te miejsce na ziemi było najpierw rozbierane przez sąsiadów, i w tym miejscu zaczęła się 2 wojna światowa.Litwie z bronią wywalczyliśmy Sejny.Ukrainćy marzą o Przemyślu.A Niemcy bez krytykowanej przez idiotów Merkel ,czy tylko zechcą myśleć?A czy Jankesi zechca bronić swoich paru żołnierzy w Polsce za cenę zagłady świata ,cholera wie.Oglądnijcie film z Peckiem -OstAtni Brzeg.I zacznijcie impiczment dla podłokietka.

  55. MR nie wie, ze w Konstytucji rowniez nie znajde jak ja lamac.

  56. Morawiecki nic z tym nie zrobi, bo popsułby Kaczyńskiemu zabawę.

  57. @Mauro Rossi
    18 stycznia o godz. 13:36
    Nie umiem polemizować z tym co piszesz. Brak faktów – to tylko wyzwiska i epitety. Ja tylko pokazałem pewien obraz Polski przedstawiany przez pewną fundacje amerykańską, a Ty przepisałeś temu faktowi polityczną etykietkę.

    Tusk używa angielskiego poprawnie ( pozwolę sobie na ocenę) i chciałbym żeby przynajmniej tak dobrze robił to PAD. O znajomości angielskiego przez premiera Morawieckiego tak dużo mówiono, że stało się to nudne. Przecież nie chodzi o to w ilu językach można coś powiedzieć, tylko o to czy to co się mówi ma sens i czy jest prawdziwe ( nie kłamliwe ).

  58. Proby Mag….
    …obecni żydzi to przecież mieszańcy. Wśród nich można rozpoznawać cechy wielu ras (czasem nawet widać czysta rasę , ale nie semicką) Semitów obecnie wśród żydów na lekarstwo, ale i tak będą trąbić o antysemityzmie…
    Nawet Żydzi dają najlepsze efekty w „mieszankach”.
    Coś mi się błąka po głowie takie określenie myszigene (mieszaniec?).
    Mam zresztą dowód w postaci bardzo udanego syna (duże sukcesy zawodowe i osobiste) z matki gojki, czyli mnie.
    Oczywiście, piszę to z pewnym przymrużeniem oka na twoje – jak sądzę – przymrużenie.

  59. Przodowniczkom i Przodownikom blogosfery, iluminatorom blogowego zycia…..

    dla Mag co druga linie……..

    dla 404 celem przedluzenia studiow medycznych……..

    Powojenna goscinnosc (jednoczono na sile organizacje zydowskie) wladz ludowych sklonila ca 29.000 polskich Zydow do emigracji. Punktem szczytowym byl rok 1957, fala emigracyjna przeciagnela sie do roku 1960 (ca 51.000 osob). Ostatnia fala zydowskiej emigracji byl wpomniany wyzej rok 1968. Potem do 1970 roku opuscilo Polske ca 13.000 zydow. Obecnie zyje w Polsce okolo 12.000 do 15.000 Zydow (wlacznie z dziecmi i wnukami ocalalych). Wielu z nich poznalo swoje kulturalne, religijne historyczne“korzenie” dopiero po 1989 roku.

    Mowienie przy tym o dominacji Zydow w Polsce powojennej jest nie tylko niedorzecznosci. Ciekawa jest lektura analizy Aleksandra Smolara o konflikcie polsko -zydowskim w powojennej Polsce. Ciekawie opisuje on „ aktywna obecnosc“ Polakow-Zydow w powojennym aparacie wladzy i nastepnie ich rugowanie ze stanowisk po 1956 roku. Gomulka chetnie wykorzystal te okazje. Warto sie zastanowic nad krytyka warszawskiego dziennikarza i krytyka literackiego Michala Cichego.

    Jozef Lipski prezentuje w swoim eseju „Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy“ opublikowym w 1981 roku w paryskiej Kulturze poglady srodowisk liberalnych. Lipski dazyl slusznie do odmitologizowania polskiej przeszlosci. Niestety zmienil sie sosob postrzegania Zydow Polskichw w Polsce w ciagu ostatnich dwu dziesiecioleci.

    Nie mowi sie dzisiaj o judeo-chrzescijanskich korzeniach Polski, lecz o tradycji lacinskiej. W ten sposob dokonuje sie zmiana dyskursu i paradygmatu spolecznego oraz ustawienie w tym samym szeregu zydow oraz nie-chrzescijan., z socjalistami i „demokratami“. Do tego dochodza w debatach feministki, homoseksulisci i inni “drudzy” lub drudzy “inni”. Nie mam jednak watpliwosci, ze polscy narodowi antysemici nie sa demokratami. Oni po prostu demokracja gardza.

    O winie Zydow pisze w 1991 Przemyslaw Dymski,…komunizm jest ostateczna, najwyzsza forma praktycznego judaizmu, odwiecznego zydowskiego szowinizmu i w calej rozciaglosci potwierdza nieludzki charakter starotestamentowej etyki Zydow. Jezeli z komunizmu narody swiata nie wyciagna wnioskow dla ostatecznego rozwiazania kwestii zydowskiej, znaczyc to bedzie, ze sa one zle i glupie, a wiec zasluguja sobie na zydowski knut.

    Dla tego typu narodowych myslicieli Dreyfus byl zdrajca, Protokoly Medrcow, to oryginal, Dziennik Anny Frank, to falsyfikat, a twierdzenie, ze Jezus byl Zydem, a matka Jezusa Zydowka jest twierdzeniem nieprawdziwym. Ciekawe jest rownez jednostronne postrzeganie konfliktu izraelsko-palestynskiego.

    Nie dziwi mnie tu calkowita “zgodnosc” i jednomyslnosc (rzadko wystepujaca w innych kwestiach) Zgromadzenia Ogolnego UN. Sprzecznosc tej kwestii polega na tym, ze wielu zarzuca swiatu lobby proizraelskie, a tak naprawde oprocz USA, Izraela, Mikronezji, Wysp Marshalla, Palau i Ugandy wszyscy glosuja przeciw Izraelowi. Dowiedzialem sie niedawno, ze Palau przyjmie chinskich muzulmanskich wiezniow z Guantanamo.

    Naiwne jest rowniez cytowanie raportu AI dotyczacego bezpieczenstwa Zydow w Polsce przy sladowej ilosci Zydow w 40.000.000 polskiej populacji. Izrael zastapil niejako “brzydkie” slowo Zyd. Dziwie sie, ze nie krytykuje sie danego rzadu izraelskiego, wybranego wprawdzie przez wiekszosc (mniejszosc stanowi rowniez znaczna czesc spoleczenstwa izraelskiego), lecz krytykuje sie Izraelczykow i Izrael.

  60. Czy wyborca PiS nie widzi że jest taktowany jak ciemny lud co każda bzdurę kupi?
    Niedawno Unia była be , a teraz jest cacy? co się zmieniło? czy ten paragraf 7 tak radykalne zadziałał?
    Czy wyborca PiS nie widzi, że odwołano wszystkich ministrów których opozycja wskazała jako szkodników?
    Czy ta opozycja jest taka zła?

  61. Żyd królem Polski. Cuius regio,eius religio. Tym sposobem wszyscy poddani są Żydami nawet Rydzyk.IPN temu nie przeczy.A KK milczy jak w czasie okupacji.Tak sobie myślę,że IV RP przekształca się w Izrael co uzasadnia skłócenie z sąsiadami.

  62. 20.09.1940 roku, na naradzie w Mińsku, stolicy BSRS, naczelnik Miejskiego Oddziału NKWD w Łomży stwierdził: „U nas utarła się taka praktyka. Poparli nas Żydzi i tylko ich wciąż było widać. Zapanowała też moda, że każdy kierownik instytucji i przedsiębiorstwa chwalił się tym, że u niego nie pracuje ani jeden Polak. Wielu z nas Polaków po prostu się bało„. W tym samym czasie na zebraniach partyjnych w obłasti białostockiej zaczęły się mnożyć „narzekania”, że w sowieckich urzędach słychać jedynie język rosyjski i żydowski (tzn. jidysz), że Polacy czują się dyskryminowani, że jakaś sprzątaczka w białostockim urzędzie została ostro potraktowana za śpiewanie przy pracy polskich piosenek.

  63. Retoryka Wiesia…..

    …Prawda jest tez taka……..jaka. Prawda jest jedna. Wiesio sugeruje, ze jest wiele prawd. Czy fakty sa Prawda? Wiesio opodobnie do amerykanskiego prezydenta mowi o faktach alternatywnych. Myslenie alternatywne domoroslego socjologa Wiesia.

  64. Dla SM zrodlem historycznym jest proza Grynberba i Kosinskiego oraz film „Shoah”. Nb. ten ostatni widzialem w TVP. Nie byl on wyswietlany na tajnych kompletach lub w kinach studyjnych.

  65. Grynberga, oczywiscie.

  66. „Czy polscy wysłannicy będą mieli odwagę przekazać na Nowogrodzkiej to, co usłyszą na Zachodzie, a co może być niemiłe, to się okaże. Oby starczyło odwagi.”

    Odwagi moze i starczy. Pytanie, czy wodzus bedzie gotowy pojsc na ustepstwa. Bo to by oznaczylo, ze musi sie wycofac z idea fix jego zycia: zmian w sadownictwie. Z drugiej strony, jesli „woda podeszla do ust” (copyright L. Dorn), to moze nie bedzie mial wyboru.

  67. Metody i sposoby PiSu na unijne zastrzeżenia w sprawie art. 7
    zetus1
    18 stycznia o godz. 12:33
    Najnowszy raport niezależnej amerykańskiej fundacji Freedom House. Demokracja na świecie ma się coraz gorzej. Polska w ciągu roku obniżyła swoją pozycje z 89 na na 85 punktów, ale ciągle należymy do szczęśliwych „wolnych krajów”. Za PO było lepiej (93 pkt.). 100 punktów mają kraje skandynawskie, a jedynie 2 punkty ma Południowy Sudan, gorszy o 1 punkt nawet od Północnej Korei.
    https://freedomhouse.org/report/freedom-world/2018/poland
    Ciekawe, że nie można uśmiechami i po angielsku poprawić pozycji w tym rankingu …

    Mój komentarz
    W mediach proPiSowskich zachwyty nad Morawieckim, że taki kulturalny, języki zna, nad nowym ministrem spraw zagranicznych, że nienapastliwy, uprzejmy, rzeczowy, itd. Kultura, to wysoko ceniony towar w PiSowskiej Polsce. Z wyjątkiem zdradzieckich mord i kanalii

    W PE nad Czarneckim (pewnie też sympatycznym, kulturalnym i znającym język angielski, może nawet dzieci głaszcze po główkach i pralinkami częstuje) zawisły czarne chmury i nie chcą odejść.
    Szefowie 4 frakcji w PE zwrócili się do szefa PE, by coś zrobił w sprawie wypowiedzianych przez Czarneckiego podłych słów o posłance Thun z Polski jako przedstawicielce obcej organizacji występującej w PE przeciwko Polsce, uprawiającej proceder współczesnego szmalcownictwa.

    Czarnecki podjął metodę PiSu – palenie głupa, pójście w zaparte, odwracanie znaczeń, kłamstwa i tłumaczy parlamentarzystom, że on nikogo ni obraził, nikogo nie będzie przepraszał oraz wysyła, niby to od oburzonych obywateli, w swojej sprawie spam na ich skrzynki pocztowe.
    Czarnecki głośno twierdzi, krzyczy, roznosi, że to zwracanie mu uwagi i zachęta do przeprosin za niegodne słowa skierowane do Róży Thun, to nic innego, jak atak na Polskę. Czarnecki nagle stał się Polską. Całkiem podobnie jak Kaczyński z jego ferajną rządząca uważają, że są Polską od A do Z.

    Metoda PiSu, to rżnięcie głupa, i na dowód tego, że PiSowski polityk np. w sprawie łamania konstytucji w Polsce przez PiS nie kłamie, a mówi prawdę, polityk ten powtarza – to nie jest łamanie konstytucji, to jest dobra zmiana, naprawianie państwa.
    PiSowski przedstawiciel z odnowionego garnituru rządowego proponuje urzędnikom unijnym kolejne spotkanie na którym zaproszeni przez niego krajowi eksperci wyjaśnią dlaczego w Polsce ekipa PiSu niczego nie naruszyła, a tym bardziej konstytucji, nie złamała słowa danego, a tym bardziej prawa i proszę pytać pana eksperta, on jako fachowiec wyjaśni to na spokojnie, itd.

    Całkiem tak samo, jak w przypadku palenia głupa o katastrofie smoleńskiej – że to był termobaryczny zamach. Słuchajcie ludzie ekspertów smoleńskich oni są przygotowani, rozeznani szczegółowo w temacie, są najlepszymi międzynarodowymi fachowcami. Oni na spokojnie wytłumaczą wam co i jak – nie było katastrofy, był zamach wybuchowy termobaryczny.

    W przypadku sprawy artykułu 7 podjętej przez KE taktyka palenia głupa nie zmieniła się ani na jotę. Jest kontynuowana przez odnowiony rząd pod kierownictwem sprawowanym przez szeregowego posła. Premier, ministrowie i inni prominenci PiSowscy z malowniczo udawanym przekonaniem proponują w sprawie art. 7 (nie zwracając uwagi na to, że robią wariatów z porządnych ludzi) najwyższym urzędnikom unijnym spotkania i dyskusje z ekspertami, którzy wytłumaczą, że nie było jak było. Ci eksperci wytłumaczą, że np. ułaskawienie przez prezydenta obywatela (polityka PiSu!) nie skazanego prawomocnie nie jest łamaniem prawa, konstytucji, tylko jest normalną przysługującą prezydentowi czynnością prawną, i o co chodzi. Wytłumaczą, że wstrzymanie drukowania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w monitorze rządowym nie jest żadnym łamaniem prawa, tylko jest prerogatywą przysługująca z urzędu kierownikowi drukarni. I o co chodzi – zapytają.

    PiSowcy chcą u swojego ludu wytworzyć wrażenie, ze tak naprawdę, to z tym łamaniem konstytucji przez PiSowską ekipę to blef, oszustwo Zachodu, polityczny atak na Polskę, próba wymuszenia ustępstw, pomniejszenia znaczenia politycznego Polski, zepchnięcia Polski do pozycji po prośbie tam gdzie nam się należy, a Polaków na kolana przed obcymi państwami, tam gdzie oni powinni nam dziękować, a nie my klęczeć.

    PiSowcy jak gdyby oczekują, udają, że oczekują (bo przecież aż tak głupi nie są), że będą przekonywać i przekonają UE do racjonalności i prawomocności swoich działań w łamaniu prawa i niszczeniu demokracji w Polsce i że Unijni urzędnicy już już zaczynają coś pojmować z ich tłumaczeń.
    Identyczne postępowanie, jak w przypadku katastrofy smoleńskiej – prawda idzie do nas, już już jest blisko, już niedługo pomniki, niedługo raport, co prawda tylko techniczny, ale jesteśmy gotowi.

    PiS brnie od jednego kłamstwa do drugiego, a Unia jakby nie rozumiała tych tłumaczeń i domaga się nie słów ekspertów, a konkretów – takich oczywistych kroków jak – wydrukować orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, zaprzysiąc konstytucyjnie wybranych sędziów, nie wykonywać ustaw w tych punktach które łamią konstytucję, jak np. przepis ustawy jako aktu niższego od konstytucji wygaszający kadencje sędziów ustanowione w konstytucji, poprawić ustawy do zgodności z konstytucją, itd.

    A PiS na użytek krajowy swoje – prawda idzie do nas, już, już, jest blisko…
    Pzdr, TJ

  68. S24: „Maria Kiszczak w rozmowie z „Super Expressem” powiedziała, że wydała dokumenty, ponieważ obawiała się o swoje życie: „Mąż przed śmiercią mi powiedział: to są teczki Wałęsy, jak będziesz mieć problemy, to weź je i idź do prezesa IPN. A niech mnie Wałęsa podaje do sądu, to samo powiem co panu teraz. Po prostu obawiałam się o swoje życie i poszłam z tymi teczkami do IPN. A na co miałam czekać? Bałam się o swoje życie, że stanie się ze mną to co z małżeństwem Jaroszewiczów” – powiedziała Maria Kiszczak”.

    Przed swą śmiercią Cz. Kiszczak (niewątpliwie fachowiec od tych spraw) poradził jej bardzo dobrze. Zwracajac odpowiednio wcześnie teczki do IPN pani Kiszczakowa może dziś cieszyć się życiem.

  69. Komunistyczna PRL już była w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.Organizacji utrzymywanej przez jankesów za pośrednictwem CIA.Łatwo to sprawdzić po napisie przy fotelu o treści „min niet”. Tak sobie myślę,że ONZ kadłubowa organizacja wyprzedziła w biurokracji Brukselę z marnym rezultatem globalnym. Brak finansowania skończy się klapą.Bułgaria odstąpiła IV RP miejsce,które miała otrzymać z klucza za umorzenie długów.

  70. Soloch zaznaczył, że w trakcie swojej kilkudniowej wizyty we Włoszech zadeklarował gotowość do zaangażowania się we wsparcie działań na terenie Libii oraz w pomoc w budowaniu zdolności państw G5 Sahelu – Mauretanii, Mali, Burkina Faso, Nigru i Czadu. W Rzymie szef BBN spotkał się m. in. z koordynującym służby specjalne Alessandro Pansą, swoim odpowiednikiem – doradcą prezydenta Włoch ds. bezpieczeństwa Ricardo Corsinim i przedstawicielami ministerstwa obrony Włoch. Odwiedził także Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonych w Neapolu, gdzie rozmawiał również z oficerami stacjonującej tam amerykańskiej 6. Floty.
    http://www.defence24.pl/wiadomosci/soloch-polska-gotowa-wesprzec-g5-sahelu
    ============

    Szykuje się wycieczka polskiego mięsa armatniego?
    Legia Cudzoziemska nie daje już rady zwalczać partyzantki i ruchów niepodległościowych?
    A co w zamian oferują Francuzi?

  71. IV RP zaczyna przekształcać się w zbrojne ramię Watykanu w celu wspierania misjonarzy i nawracania tubylców na jedynie słuszną wiarę.Co może przypominać zaangażowanie Kuby w ruchy rewolucyjne z opcją wyzwoleńczą.Tak sobie myślę jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Po Kubie trzeba posprzątać nawet karabinem.Pomożemy !

  72. W Nigrze Włochy rozpoczęły w 2018 r. Misję wspierania rządowych „sił bezpieczeństwa”, „w ramach wspólnych europejskich i amerykańskich wysiłków na rzecz stabilizacji tego obszaru”, w tym Mali, Burkina Faso, Benin, Mauretania, Czad, Nigeria i Republika Środkowoafrykańska (gdzie Włochy uczestniczą w misji UE „wsparcia”). Jest to jeden z najbogatszych obszarów strategicznych surowców – ropy naftowej, gazu ziemnego, uranu, koltanu, złota, diamentów, manganu, fosforanów i innych – wykorzystywanych przez amerykańskie i europejskie koncerny międzynarodowe, których oligopol jest teraz zagrożony przez rosnącą obecność gospodarczą Chin. Stąd militarna „stabilizacja” obszaru, w którym Włochy biorą udział wysyłając w Nigrze 470 mężczyzn i 130 pojazdów lądowych, z rocznymi wydatkami w wysokości 50 milionów euro.
    http://www.voltairenet.org/article199404.html
    ===========

    Dopuszczą nas do grabieży?
    Czy też będzie jak u Tuwima?

    „Bo nasza krew jest
    ich jest nafta”?

  73. Problem zaostrzył się, gdy Facebook postawił się jako filar demokracji w sposób antydemokratyczny. The Freedom House, amerykańska pseudo-organizacja pozarządowa, która walczy o demokrację na świecie [ 4 ], podała w listopadzie zeszłego roku, że coraz więcej państw „manipuluje sieciami społecznościowymi w celu osłabienia podstaw demokracji” [ 5 ]. Skutkuje to zniesławiającymi kampaniami, szykanami lub propagandą, które rządy potajemnie popierają, narzucaniem ich wersji wydarzeń, milczeniem i odmawianiem władzy.

    W 2007 roku Facebook otworzył swoje pierwsze biuro w Waszyngtonie. W wyborach prezydenckich, które miały miejsce w następnym roku, pojawił się pierwszy „prezydent Facebooka” w osobie Baracka Obamy, który przy pomocy platformy mógł dotrzeć do milionów wyborców na kilka tygodni przed wyborami. Liczba użytkowników Facebooka eksplodowała w związku z powstaniem „Arabskiej Wiosny” na Bliskim Wschodzie w latach 2010-2011, podkreślając ogromny wpływ platformy na demokrację.
    https://translate.google.com/translate?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&tl=pl&u=http://www.voltairenet.org/article199404.html
    ==========

    Jak się steruje „demokracją”…..

  74. @tejot
    18 stycznia o godz. 17:06
    W sobotę widziałem „Drugie śniadanie mistrzów” ( polecam – dobrze prowadzony program o kulturze, literaturze i polityce – dostępny w necie) . Gdzieś tak po 26 min Krzysztof Materna pyta retorycznie „Chciałbym zrozumieć, dlaczego oni to robią ?” (PIS)
    Też mam podobny dylemat – nie rozumiem dlaczego coś, co dla mnie jest ewidentnie złe, niekorzystne dla państwa, inni widzą zupełnie inaczej. Jak działa ta inna logika ?

    https://www.tvn24.pl/drugie-sniadanie-mistrzow,40,m/drugie-sniadanie-mistrzow,806053.html

  75. Zetus, trudno wytłumaczyć palenie głupa w inny sposób, jak tylko potrzebą wymigania się od potępienia lub kary, perspektywą osiągnięcia korzyści metodą nieoczekiwaną, zaskakującą.

    Jeszcze trudniej wytłumaczyć osobnika lub taką grupę ludzi, którzy twierdzą, ze oni są Polską, są prawdziwymi Polakami, a tamci stoją tam gdzie stało ZOMO.
    Pzdr, TJ

  76. Wydaje się, że minister Czaputowicz trafnie ujął sedno problemu reparacji w wywiadzie dla FAZ. Powiedział mianowicie, że:

    „Reparacje wojenne nie są problemem (…) W relacjach między naszymi rządami temat ten nie istnieje ( …) obecnie nie jest problemem stosunków dwustronnych” natomiast debata o reparacjach jest wyłącznie „wewnętrzną dyskusją” w Polsce.

    Tego, że dyskusja o reparacjach ma chrakter jedynie „wewnętrzny” (polski) dowodzi jej przebieg.

    I tak po wypowiedzi Czaputowicza do dyskusji nad reparacjami włączyli się:

    Artur Lampart szef biura prasowego MSZ, który potwierdził jego słowa deklarując, że temat reparacji „nie stanowi obecnie części agendy rozmów polskiego rządu z władzami niemieckimi.”

    Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego RM, który potwierdził to co powiedział Lampart tj, że „na żadnym etapie rząd tej sprawy (reparacji) nie podnosił”

    Poseł Arkadiusz Mularczyk, który uznał wypowiedzi Czaputowicza w tej sprawie „za szkodliwe”.

    Prezes Jarosław Kaczyński, który podsumował dziś ten etap „wewnętrznej” dyskusji słowami „Powiem krótko, nie zmieniamy” (stanowiska dotyczącego reparacji)”

    Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który następująco wsparł w tej sprawie prezesa Kaczyńskiego – „na tym stanowisku staliśmy i stoimy, i będziemy stać!”

    Strona niemiecka z zainteresowaniem śledzi „wewnętrzną dyskusję” w Polsce. Nawet zaoferowała pomoc historyczną w tej sprawie. „Wycofywanie się na czysto prawne pozycje nie jest celowe, jeśli w tak ważnym kraju sąsiedzkim prowadzona jest społeczna debata na ten temat” – oświadczył szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel.

  77. Bar Norte
    18 stycznia o godz. 22:19
    ochydne frymarczenie losem i majatkiem milionow ludzi; obie strony;

  78. Bar Norte
    18 stycznia o godz. 22:19

    Mój komentarz
    Ach, ile dobrej woli PiSowski rząd wykazał w sprawie artykułu nr 7 – ustąpił w kwestii reparacji należnych od Niemiec. A, i puszczy nie będzie ciął.
    I co wy na to Unijne dupki? Nadal będziecie atakować, obrażać Polskę w osobie wielkiego przywódcy Jarosława Ka w swoich nasączonych jadem i brudnymi intencjami wypowiedziach i zafajdanych antypolską nienawiścią mediach?
    Toż koza wyprowadzona. O co wam jeszcze chodzi?
    Pzdr, TJ

  79. Ja już pisałem o tym tyko znacznie rozsądnej
    przecież na rodzinę liczą się pieniądze na głowę, a więc ile więcej mają z powodu tych + 500 trzeba odnieść do dochodu. I gdyby tak policzyć to rodzina 4 ro osobowa (jedno +500) mająca dochód z tym dodatkiem 6000zł netto straciła nie jak piszą 17zł, a 204zł
    Mnie wychodziło sporo więcej, bo nie wolno liczyć tak jak ci poniżej, bo przy dzieciach ogromnym kosztem jest żywność , a ta poszła bardzo mocno w górę.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/500-ceny-waloryzacja-swiadczenia,83,0,2396499.html

  80. byk

    Nie nazwałbym tej „wewnętrznej dyskusji” wokół reparacji (z dyskretnym udziałem Niemiec) za „frymarczenie” bo z nich nic praktycznego nie wynika. I wynikać nie mogło jak dowodzi historia.

    Alianci zrezygnowali ze ściągania z Niemiec reparacji wojennych ponieważ koszty polityczne i ekonomiczne wynikające ze skutków owego ściągania były większe niż uzyskane rekompensaty za straty wojenne.
    Również władze PRL podejmując decyzję o skwitowaniu kierowały się tą racjonalną przesłanką.

    Najwyraźniej część obozu rządzącego RP po blisko 70 latach dochodzi do podobnego wniosku.

    Lepiej późno niż wcale.

  81. tejot

    Ale trzeba przyznać, że Niemcy wykazali wyrafinowanie dyplomatyczne i przyjęli ministra Czaputowicza jak syna marnotrawnego – z serdecznie otwartymi ramionami.

    Bywalec 2 wyżej zamieścił komentarz DW na ten temat. Przyznam, że już dawno nie czytałem tak wyrozumiałego tekstu pod adresem rządu RP.

    Jest nawet zapowiedż rychłej realimacji Trójkąta Weimarskiego:

    „Kolejnym krokiem w tym kierunku ma być reaktywacja Trójkąta Weimarskiego. Do spotkania szefów dyplomacji Polski, Francji i Niemiec miałoby dojść już w lutym na marginesie Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.”

    Całość poniżej tej laurki poniżej

    http://www.dw.com/pl/komentarz-pojednawcze-sygnały-z-warszawy/a-42194285

  82. Traktat 2 plus 4 jako umowa zamykająca sprawę reparacji
    Ponieważ zawarcie generalnego układu pokojowego nie miało miejsca z przyczyn politycznych (Kanclerz Kohl nie wyraził zgody na zawarcie układu pokojowego), wykrystalizowała się sytuacja, w której został
    on zastąpiony Traktatem o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec (tzw. Traktat 2 + 4). Dlatego nazywany on jest „surogatem traktatu pokojowego.
    Kontekst regulacji odnośnie do reparacji jest następujący: zjednoczenie Niemiec tworzy
    stan faktyczny, który wiąże się
    jednak z wcześniejszymi zobowiązaniami prawno międzynarodowymi.
    Dlatego zgodnie z klauzulą 12 z preambuły, traktat stanowi regulację końcową
    spraw niemieckich. Tym samym w stosunkach między Niemcami a czterema mocarstwami określa się, iż
    żadne ze spraw prawnych pochodzących z wojny i okupacji, które do tej pory nie zostały uregulowane przez wcześniejsze traktaty lub w sposób milczący (zgoda dorozumiana), nie powinny już być przedmiotem jakiejkolwiek regulacji umownej. Jednak traktat
    nie staje się tym samym traktatem pokojowym stricto. Staje się jednak też jasne, że w stosunku do Niemiec nie będzie zawarty żaden traktat pokojowy. Wstępuje on natomiast w jego rolę w tych przypadkach, w których inne umowy przewidywały, czy uzależniały swe skutki prawne od traktatu pokojowego.
    W ten sposób wiąże się on z kwestą reparacji wojennych, którą
    zamyka między państwami-stronami. Wobec całej historii reparacji oczekuje się, iż
    sprawa reparacji nie tylko w stosunku do czterech mocarstw, ale i wobec pozostałych państw prowadzących wojnę z Niemcami została przez Traktat 2+4 zamknięta. Wynika to z faktu, iż traktat ten został uroczyście przedłożony szczytowi KBWE w Paryżu (19-21 listopada 1990 r.). Państwa uczestniczące w szczycie przyjęły go w formie uroczystej deklaracji.
    W ten sposób – jak podkreśla doktryna, także niemiecka – sprawa reparacji została generalnie zamknięta, również dla państw, którym Niemcy nie wypłaciły świadczeń reparacyjnych, a które miały do tego prawo jako strony wojny

  83. Jeszcze jeden niuans wizyty ministra Czaputowicza w Niemczech.

    DW informuje o spotkaniu, które mu zorganizowano z Wolfgangiem Templinem, lewicowym publicystą i działaczem opozycji NRD-owskiej.
    Jak się okazuje Czaputowicz przyjaźnił się z Templinem w latach 80, gdy działał w ruchu pacyfistyczno-ekologicznym WiP.

    Smaczku spotkaniu nadaje to, że Templin w ostatnich 2 latach raczej w swej publicystyce nie oszczędzał polityki PiS i prezesa Kaczyńskiego osobiście.

    Tak więc na linii RFN – RP odprężenie na całego.

    Poniżej relacja ze spotkania Czaputowicza z Templinem

    http://www.dw.com/pl/jak-opozycjonista-z-opozycjonistą-czaputowicz-spotkał-templina/a-42194860

  84. @Saldo Mortale

    „O winie Zydow pisze w 1991 Przemyslaw Dymski,…komunizm jest ostateczna, najwyzsza forma praktycznego judaizmu,”

    Aldo, ze sie tobie chce…

    Kogo obchodzi to cale wariackie, ludobojcze hejterstwo? Zwroc laskawie uwage, ze brunatne marzenia o tym, ze „iran zrzuci bombke”, ze bedzie atomowa Treblinka bis – to nikomu nawet kolo d.. kolo zupy nie fruwaja. Naprawde nie ma niczego bardziej zabawnego niz nienawisc wariacka, totalna, ludobojcza – ale _zupelnie_ bezzebna. A coz te cieniasy dzis moga? Drzec ryjki?

    Syndrom ktotkich raczek to jest cos ekstra! Konfraternia dlugich nozy jakby mogla – to by stodoly plonely od Baltyku po Tatry. Krew by plynela rynsztokami. Tyle, ze ta konfratenia jest cienka w uszach. Moze drzec tyjki – i na tym raczej koniec.

    @Daniela Passenta i @moderacje zawiadamia sie, ze oto pojawiaja sie tresci WRogie tudziez noszace znamiona Rewanzywmu, Mechanizmu, Organizmu tudziez Zbrodniczego Antypolonizmu. Zalecam zapitalac do Wladz Odnosnych.

  85. @Wiesiek59

    „Czy też będzie jak u Tuwima?”

    Tuwima, katoliku, nie nalo sie zagonic do oblanej benzyna stodoly, bo mial tyle rozumu, ze od takich jak ty sp.. itolil. Inaczej ny tyle z niego zostalo co z inyych, znienawidzonych, pogardzanych i mordowanych bez litosci zydowskich poetow, jak chocby Ginczanka czy Szlengel.

    Fajnie jak jakis ludzik twojego, przepraszam za wulgaryzm, _pokroju_ usiluje sobie ryjo wycierac akurat Tuwimem. Nie macie na podoredzi aryjczykow, ze sse musicie Tuwimem podpierac?

  86. @DAnie Passent

    … zaniedbuje sie w obowiazkach. Wskutek tego zaniedbania liczni na niniejszym blogu spece od klamstwa oswiecimskiego, ludobojczej, antysemickiej propagandy. oskarzania Zydow (wszystkich) o wszelkie mozliwe zbrodnie i podlosci – traca jakze cenny monopol.

    Jesli @Daniel Passent zamierza zaslynac jako drugi Norman Finkelstein, to musi sie bardziej starac. I czesciej stosowac cenzure i knebel. Adziwi sie swoja droga @Daniel Passent, jak po iego przyjda. I po dzieci. I po wnuki.

  87. „o spotkaniu, które mu zorganizowano z Wolfgangiem Templinem.”
    co to za szopka? przeciez templin mieszka i pracuje w w-wie, od co najmniej 5 lat;

  88. wiesiek59
    18 stycznia o godz. 20:52

    Czy też będzie jak u Tuwima?
    „Bo nasza krew jest
    ich jest nafta”?
    Jestem na delegacji w Meksyku.Sto lat dobrosasiedzkej wspolpracy z Imperium Dobra maja m.in. taki skutek, ze nie istnieja tu efektywne systemy kanalizacyjne i oczyszcznie wody jak w Iraku czy Libii przed zbrodniczym najazdem, wiec woda w calym kraju jest niezdatna do picia, trzeba ja 5 minut gotowac.Wszystkie swieze produkty trzeba trzymac w wodzie ze srodkiem odkazajacym przez 15 minut.
    W PRL mozna bylo wode z kranu pic. Kapitalisci jeszcze nie zdazyli nam tej przyjemnosci odebrac.

  89. norte:
    cenzura dziala, wiec nie moge z toba na te tematy dyskutowac, bo to treci sens, kiedy wycinaja;

  90. Dobra Zmiana zaczyna się na naszych oczach zmieniać w Lepszą Zmianę. Powołanie nowego ministra MSZ ze starego, wypróbowanego portfela min.Geremka, gwarantuje radykalną zmianę Dobrej Zmiany w Najlepszą Zmianę. Co oferują wyborcom politycy PiS , otóż przeniesienie do baz opuszczonych przez komunistycznego okupanta , który sam sie wyprowadził, wprowadzenie nowych stałych opiekunów Najlepszej Zmiany. To oni mają zapewnić Najlepszej Zmianie długie rządy pod nowym militarnym opiekunem. Wojsko Polskie zostanie wysłane jako Legia Cudzoziemska do walki o interesy tych wielbicieli demokracji, którzy wcześniej zdestabilizowali kraje Afryki Północnej, ale teraz będą się wyręczać polskimi żołnierzami, za zgodą i aprobatą Najlepszej Zmiany. Po tych wszystkich zmianach Polska będzie przypominać Kubę , ale tą, z czasów rządów Batisty. Widocznie o to walczyła Solidarność?
    Oczywiście opozycja podziela poglądy Najlepszej Zmiany i walczy o prawa polskich kobiet do wolności…aborcji.

  91. III Rzesza była chrześcijańska a nawet katolicka.Kościoły były pełne modlących się o sukces Drang nach Osten z Bogiem na ustach czyli Gott mit uns ! Cała faszystowska Europa szukała z wehrmachtem swojej przestrzeni życiowej.Struktura agresora to państwa dziesiejszej Unii i NATO.Historia tworzenia wrogiego bloku zatacza koło.Tylko Polacy nie byli agresorami z Bogiem na ustach.Chwała za to.Teraz w ramach IV RP istnieją pokusy aby ten „błąd” historyczny naprawić i dołączyć do nowej wersji Drang w postaci szpicy NATO. Powstańcy Warszawy mieli inną wizję wroga, nie wspierali katolickiego okupanta przeciwko Armii Czerwonej. Chwała Armii Czerwonej za wyzwolenie Polski z łap nawiedzonego religijnie wehrmachtu.Tak sobie myślę czy dlatego ACz jest znienawidzona przez prawicę bo podniosła rękę na nawiedzony religijnie wehrmacht.KK milczy w tej sprawie jak w czasie okupacji żadnego dobrego słowa.

  92. p.Woytek

    Problem jest w tym ze zeby cos dostac trzeba cos dac.
    Towar jakim Polska moze placic jest jeden- ograniczanie jej suwerennosci.
    Dotyczy to kazdego rzadu RP od czasu premiera W.Sikorskiego.
    Kwestia tylko ile i komu sie ja oddaje.

    Uczestnictwo w zbrodni wojennej- agresji na Irak? A jakze!
    Przyjece EUR? Nein, danke!
    Amerykanskie bazy wojskowe w RP? Absolutnie?
    Uzaleznienie od rosyjskiego gazu i ropy? Juz nie, nawet gdyby to bylo kosztowne.
    Itd…

    Cala zabawa polega na ocenie czy mozna bylo wiecej dostac i mniej dac.
    Poniewaz to dane w znacznym stopniu niejawne stad zostaje sie tylko bezsilnie zloscic.
    Co tez niniejszym czynie.

    ml

  93. @DP

    Jak zwykle gospodarz trafia w sedno. Mamy do czynienia z ofensywą pozorów (rozwadnianie, przeciąganie, zmiana akcentów, dystrakcja). Co złe – to ci nieszczęśni ministrowie , ale ich już zwolniliśmy, teraz będziemy się usmiechać i rozmawiać (po angielsku), ale to co zrobiliśmy, niezgodnie z konstytucją, zostanie.

    Trup demokracji już leży i nie pozwolimy go ożywić; możemy porozmawiać jaki pogrzeb mu sprawimy. Jeżeli chcecie to nawet dębową trumnę mu załatwimy i nagrobek z marmuru, a za trumną pójdzie biskup – z uśmiechem. RIP.

  94. ..zmiana szaty nie czyni ze zlego nagle dobrego czlowieka ,tylko odebranie wladzy prezesowi moze cos zmienic albo pogorszyc tak bardzo ze strach myslec !!! a za pyche politykow PIS juz placimy i jeszcze dlugo bedziemy na marginesie !!!

  95. turkmen
    19 stycznia o godz. 10:31
    Psuje sie szybko , a naprawia wolno stare i zawsze aktualne powiedzenie.
    Na nic zmiana szat jeżeli nie pójdą za tym czyny i to nie chwilowe a długotrwałe. PiS owi sie wydawało że tak jak na krajowym podwórku można jaja sobie robic z prawa i skutów żadnych nie będzie , a suweren każda bzdurę kupi.

  96. wracając jeszcze do mojego postu z 18 stycznia o godz. 23:26 dotyczącego ile straciła rodzina od czasu otrzymania +500
    Otóż wg nawet wyliczeń z portalu rodzina mająca dochód 15000 (łącznie z tym 500) straciła już cały ten dodatek z pewna dokładką strata bowiem wynosi 510zł.

  97. Jak Polacy się nie opamiętają to niedługo będą mogli mówić „tak nam teraz dobrze , że bobrze nam tak”

  98. @zetus1
    19 stycznia,g.9:42
    Ledwieśmy się jako tako w demokracji bezprzymiotnikowej zagospodarowali (cóż to jest niespełna 30 lat wobec zachodnich tradycji w tej dziedzinie), a już ją grzebiemy.
    Sorry, nie MY en mass, ale w dużej mierze jednak tak, skoro suweren albo tyłka nie ruszył w 2015, albo zagłosował na PIS. Pomyśleć że wystarczyło niecałe 19 % (lewica przefajnowała i w ogóle odpadła, swoje zrobił efekt Kukiza 15), żeby „prywatna” tak naprawdę partia JK stworzyła parlamentarną większość, a on wreszcie zdobył władzę, by realizować swój dream o Polsce, czyli ją zbawić.
    Powiem przewrotnie, że należało mu się, bo swoją podziwu godną odpornością (8 klęsk wyborczych pod rząd) i uporem, łamiąc konstytucję, buduje IV RP fasadowej demokracji i fasadowego rządu, którym zarządza z tylnego siedzenia.
    Zbliżają się wybory do samorządów, więc tradycyjnie pora na umizgi do suwerena, łagodzenie kursu za pomocą nowego premiera bardziej technokraty niż ideologa i pozbycie się najbardziej kontrowersyjnych i nieudolnych ministrów, a postępujące samozaoranie się opozycji tylko ułatwia skok na Polskę samorządową i obywatelską.
    Obawiam się najbardziej cudu nad urnami, czyli majstrowania przy wyborach dzięki nowej ustawie w tej materii.

  99. mag
    19 stycznia o godz. 12:51
    PiS wygrało by rządzić większościowy minimalnie i tylko dzięki głupocie polskich dziennikarzy politycznych którzy zachwycili się Zandbergiem i przez to wycięli z sejmu zjednoczoną lewicę.
    Głupota dziennikarzy politycznych doprowadziła również do wygrania Prezydenta przez Dudę (oni powinni na przykładach pokazać, co to za człowiek jest i że od lat jest to oddany człowiek JK i że skrajnie niebezpiecznie jest wybierać człowieka z partii która może rządzić , bo może to grozić powtórka 2005r gdzie wybrano LK)

  100. p.Maciej

    Bedzie pan uczestniczyl w wyborach samorzadowych?
    Czynnie czy biernie?
    Jesli tylko to pierwsze to ma pan na kogo glosowac?
    A ten ktos ma szanse nie przegrac?

    ml

  101. p. Mag

    Obecnosc mezow i zon zaufania w kazdej z komisji nie pozwoli na zadne cuda nad urna.
    Tylko w komisjach obwodowych- na najnizszym poziomie mozliwe bylyby oszustwa. Wyzej juz nie.
    Wydaje sie ze zmiany w kodeksie wyborczym ida w kierunku wiekszej transparentnosci rowniez na szczeblu najnizszym.

    ml

  102. p. Maciej

    Czy w refrrendum konstytucyjnym bedzie pan uczestniczyc?

    ml

  103. p. Maciej

    Polityka ciezko pracowala na to by p. Duda zajal drugie miejsce. Proszr poszukac chocby wstepniakow redaktora naczelnego.
    Klopot w tym ze p. Baczynski nie mial do zaproponowania nikogo bardziej atrakcyjnego.
    Stad to nie dziennikarze ( za tym razem) wybrali prezydenta, zrobili to panscy i moi rodacy.

    ml

  104. byk

    „co to za szopka? przeciez templin mieszka i pracuje w w-wie, od co najmniej 5 lat”

    „Szopka” to się teraz „event” nazywa. Przywieźli Templina z Warszawy do Berlina by event z cyklu „pojednanie” z ministrem Czaputowiczem zaaranżować.
    Rozumiesz, przyjaciele po latach się spotykają, rzucają się sobie w ramiona. I tak jak niegdyś żelazna kurtyna nie była wstanie ich rozdzielić tak i dziś niesnaski narodowe nie są wstanie podzielić tego co kiedyś pacyfizm połaczył.

    „cenzura dziala, wiec nie moge z toba na te tematy dyskutowac”

    Spokojnie, co się odwlecze to nie uciecze. „Wewnętrzna dyskusja” nad reparacjami jeszcze długo potrwa.

  105. Media wiadomego nurtu milczą. Więc trzeba nagłośnić.
    10.01.2018
    Pijani Ukraińcy pobili Polaków na Krakowskim Przedmieściu

    Kilka minut po północy dwaj warszawiacy idący Krakowskim Przedmieściem mijali się z pięcioosobową grupą młodych, zachowujących się głośno i agresywnie mężczyzn. Kiedy zrównali się z nimi na chodniku, ze strony napastników najpierw miały paść obelżywe słowa, a gdy pokrzywdzeni odpowiedzieli na zaczepki, posypały się ciosy. Napastnicy okładali 27- i 28-latka pięściami. Po jakimś czasie rozbiegli się.

    Interweniujący w tej sprawie śródmiejscy wywiadowcy udzielili pomocy pokrzywdzonym, wezwali ratowników medycznych, a następnie, po ustaleniu rysopisów napastników, rozpoczęli ich poszukiwanie. Po kilku minutach napotkali głośno zachowującą się grupę osób odpowiadających opisowi. Podczas legitymowania nietrzeźwych mężczyzn okazało się, że wszyscy są narodowości ukraińskiej. Podawali oni różne wersje zdarzenia i zaprzeczali, jakoby mieli kogoś pobić. W trakcie czynności jeden z legitymowanych próbował podjąć ucieczkę, jednak został zatrzymany. Rozpoznani przez pokrzywdzonych agresorzy trafili do policyjnych cel. 24-letni Stanisław K., 23- letni Władysław Ch. i Bogdan B. oraz 21-letni Andrii O. i 19-letni Anton M. mieli około promila alkoholu w organizmach.

    Po wytrzeźwieniu wszyscy usłyszeli zarzuty udziału w pobiciu, do czego się przyznali. Teraz podejrzani odpowiedzą przed sądem, którzy może ich skazać nawet na 3 lata pozbawienia wolności.

  106. „Ofensywa uśmiechów”, jest ofensywą tylko z pozoru, bo – co by nie rzec – rekonstrukcja jest jednak wycofaniem się z zajmowanych z pozycji, nie wiadomo jedynie, czy na „z góry upatrzone”, czy nie. Chyba nie. jako że parcie do zawieszenia broni jest bardziej widoczne po stronie dotychczasowego ofensora, niż u okupanta (UE). Odwołanie Szydło i co bardziej krewkich ministrów, jak i pojednawcza postawa nowego premiera, są -bez wątpienia – oddaniem pola przez PiS. Posunięcie Prezesa, jego „egzegeci” określają mianem genialnego ( Prezesowe posunięcia, zawsze są, wg nich, genialne), ich zdaniem Prezes tylko pozornie oddał pole wrogom, w rzeczywistości jednak dokonał przegrupowania, którym czujność wroga uśpił i teraz czeka na stosowny moment, by nań ruszyć i ostatecznie pokonać.
    Egzegezy egzegezami, ale wśród „suwereństwa” zdania są podzielone – oto jego ortodoksyjna część, choć boi się wprost i głośno nazwać nową odsłonę zdradą, to jednak, poprzez różne eufemizmy, aluzje daje do zrozumienia, że to zaprzaństwo, natomiast anonimowi suwereńcy, już tacy delikatni nie są i w komentarzach, w prawicowych mediach, dzielą się swoimi bezkompromisowymi, opiniami. Wynika z nich, że rekonstrukcja i jej obecne oraz przyszłe skutki, to efekt żydowskiego spisku, Kaczyński, to Żyd Kalksztajn, Morawiecki też to Żyd, a Duda ma babinę Żydówkę, a co za tym idzie żydowskich teściów, czyli Żyd na Żydzie. Ich zadaniem (czyli Żydów w rządzie), jest sprzedanie i zaprzedanie Polski Żydom globalnym, poprzez przekazanie im większości majątku narodowego.

    Jakkolwiekby nie patrzeć, pęknięcie w obozie pisowskim jest widoczne gołym okiem i kto wie, czy nie większe, niż wszystkim się wydaje, pytanie tylko: czy da się je skleić, czy raczej będzie się powiekszać? Interesujące jest również to, jak liczni są zwolennicy „najsuwerenniejszych suwereńcow”, czyli Macierewicza, Szyszko, Szydło.
    Równie ciekawe jest to, ile na tej rekonstrukcji zyska Kaczyński. Czy poczynił wcześniej jakieś kalkulacje, z których wynikałoby, że uda mu się pozyskać więcej wyborców usposobionych centrowo, rekompensujących utratę patriotów-ortodoksów, czy polegał wyłącznie na własnej intuicji i zaryzykował?
    Nie można też nie brać pod uwagę, nie tylko ambicji Macierewicza, ale i Rydzyka, może nawet i- przede wszystkim-Rydzyka. Wydaje mi się, że Rydzyk Kaczyńskiemu nie ufa, pomimo, że ten otworzył mu kran z gotówką i hojnie go nią dopieszcza, cwaniaczek z Torunia zdaje sobie sprawę bowiem, z tego, że Kaczyński nie kieruje się miłością doń, a wyrachowaniem, ponadto -na pewno- nie zapomniał Rydzykowi, tego, jak ów wyraził się o prezydentowej Marii. Rydzyk dysponuje – podobno – dwoma milionami szabel i raczej pewne jest, że znakomita większość podopiecznych Tatki, jeśli nie wszyscy, głosowała na PiS, Tatko – jeśli zechce – może Kaczyńskiemu te dwa miliony wyprowadzić, wówczas PiS straciłoby (5.711 678 -2.000 000) 35 proc. zwolenników. Te dwa miliony, to za mało, żeby niepodzielnie rządzić Polską, ale wystarczająco dużo, by mieć wpływ na politykę PiS.
    Jerzy R. Nowak, radiomaryjny ideolog, zawodowy Polak-katolik, patriota najwyższego sortu, profesor, ale tylko w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, mówi wprost, iż rząd Morawieckiego jest rządem… Platformy Obywatelskiej i Unii Wolności – nie tylko sam premier jest uwolem i platfusem, ale i poszczególni ministrowie, natomiast rozpływa nad Macierewiczem, Szyszko i Szydło (zapomniał albo nie wie, że Becia aspirowała do PO, ale jej nie przyjęto), o Kaczyńskim wyrażał się raczej ciepło, choć stwierdził, że przydarzają mu się pomyłki, choć intencje ma dobre.

    Tak czy owak nowa polityka rządu, czyli Jarosława Kaczyńskiego, to powrót do pozycji, którą wytykano poprzednim rządom, a szczególnie PO-PSL, czyli pozycji klęczącej. PiS Kaczyński liczy na to, że uda mu się z Brukselą i Niemcami pohandlować, odpuścić jakieś gówniane sprawy, zyskać na czasie i utrzymać dotychczasowe, kluczowe zdobycze, uzyskane nielegalnie. To jeszcze nie Canossa, ale- prawdopodobnie początek drogi do niej i mydlenie oczu przez Morawieckiego efektywne nie będzie. Będą natomiast ciekawe czasy.

    Z najnowszego sondażu CEBOS wynika, że lud jest nadal „heppi”, że rekonstrukcja nie tylko nie obniżyła notowań, ale wręcz podniosła. Sondaże, to osobna sprawa – o niej napiszę w innym komentarzu.

  107. maciek.g
    19 stycznia o godz. 11:21

    wracając jeszcze do mojego postu z 18 stycznia o godz. 23:26 dotyczącego ile straciła rodzina od czasu otrzymania +500
    Otóż wg nawet wyliczeń z portalu rodzina mająca dochód 15000 (łącznie z tym 500) straciła już cały ten dodatek z pewna dokładką strata bowiem wynosi 510zł.
    ——————————————————————————-
    Mógłbyś go tu wkleić, bo nie mogę znaleźć w poprzednim wątku -chciałem to zapodać pewnemu kolesiowi kochającemu PiS. Dzięki z góry.

  108. p.Jobrave

    Wg panskiej analizy rekonstrukcja rzadu spowodowac miala odwrocenie sie tej najbardziej hardkorowej czesci zwolennikow PiS od tej partii.
    Sondaze pokazuja cos zupelnie przeciwnego.

    Pisanie ze Kaczor o.Rydzykowi nie zapomni afrontu nie ma sensu jesli przypomni pan sobie fronde ziobrystow i to ze dzis calkiem niezle im sie w pisowskim rzadzie powodzi. Stad odpuscilbym sobie myslenie o Kaczorze jako o osobie kierujacej sie zlymi emocjami. To nie przystaje do rzeczywistosci.

    ml

  109. p. Maciej

    Czy moglby pan wspomniec jaki odsetek polskich rodzin ma dochody netto 15 000 i wiecej?
    Mnie sie wydaje ze bbbb niewielki.
    Stad moze podac obliczenia dla bardziej realnych dochodow?
    Jesli liczenie od bardziej realnej podstawy zaprzeczy panskiej tezie ze inflacja zjadla 500+ to moze trzeba zmienic te teze?
    Z gory dziekuje

    ml

  110. p. Maciej

    Od poczatku wyplacania 500+ rodzina otrzymala te kwote x ilosc miesiecy wyplacania. Zalozmy ze to tylko 12 miesiecy. Jaka to kwota? PLN 6000.

    Prosze sobie ja teraz porownac z panskimi PLN 510 ( inflacji).
    Czy po dokonaniu czynnosci odejmowania 6000-510 nadal bedzie pan twierdzil ze jest taka rodzina ktora stracila na 500+?

    Rachunek jest troche bardziej skomplikowany boo wzrost kosztow utrzymania( inflacja) nie skoczyl jednorazowo i od razu na poczatku okresu o jakim mowimy, ale dla naszych potrzeb uproscmy go jak wyzej.

    ml

  111. @neospasmin
    Wielce Czcigodny
    Pan
    Marcin Lazarowicz,

    Szanowny Panie,
    Jest Pan na blogu „En passant” głównym, jeśli nie jedynym, krzewicielem kindersztuby, co szczerze pochwalam, bo dobrych manier nigdy dosyć, więc Pańskie „tutoriale” są wielce wskazane, jednakowoż, chciałbym – tu zaznaczam, że nieśmiało – zwrócić Panu uwagę, że jeśli już Pan raczy ww. krzewić, to należy czynić to starannie. Zwraca się Pan do wszystkich per „pan”, ale używa Pan małej litery i na domiar złego stosuje Pan skrót „p.”, a to nieładne i nieuprzejme. Jeśli już koniecznie, chce Pan być taki „comme il faut”, to powinien Pan pisać ów zwrot od dużej litery.
    Jednocześnie informuję, że zwracając się do mnie może Pan używać dowolnych form – nie mam nic przeciwko „pan”, „Pan”, „p”, „Ty” lub „ty”, a nawet „Ty Palancie”, „Ty Ch…”, itp. w tym również małymi literami.
    Pragnę, przy tym, zaznaczyć, że mój wytyk nie ma charakteru złośliwego, albowiem bardzo sobie cenię Pańskie komentarze, choć z niektórymi się nie zgadzam, ale są też i takie, pod którymi podpisuję się obiema rękami.

    Z wyrazami szacunku
    jobrave

  112. P. Jobrave

    Przepraszam

    ml

  113. neospasmin
    19 stycznia o godz. 16:40

    p.Jobrave

    Wg panskiej analizy rekonstrukcja rzadu spowodowac miala odwrocenie sie tej najbardziej hardkorowej czesci zwolennikow PiS od tej partii.
    Sondaze pokazuja cos zupelnie przeciwnego.

    Pisanie ze Kaczor o.Rydzykowi nie zapomni afrontu nie ma sensu jesli przypomni pan sobie fronde ziobrystow i to ze dzis calkiem niezle im sie w pisowskim rzadzie powodzi. Stad odpuscilbym sobie myslenie o Kaczorze jako o osobie kierujacej sie zlymi emocjami. To nie przystaje do rzeczywistosci.
    ——————————————————————————–
    Szanowny Panie Marcinie (niechże mi będzie wolno, tak się do Pana zwracać.
    Dziękując za to, iż pochylił się Pan nad moim komentarzem, pozwolę sobie zarzucić Panu, iż Pan nie zrozumiał go Pan właściwie, jednakowoż nie obwiniam o to Szanownego Pana, lecz siebie, przyznając, iż wpis mój był – jak to zwykle w moim przypadku bywa – mętny i tasiemcowy albo – i to być, przecież może, nie przeczytał go Pan dokładnie.
    Otóż próbowałem – teraz widzę, że niezbyt udolnie, przedstawić swój punkt widzenia na rekonstrukcję i jej cele, spekulowałem oczywiście, ponieważ nie mam dostępu do takich informacji, na podstawie których mógłbym się wypowiadać bez wątpliwości.
    Intencją rządu, czyli Jarosława Kaczyńskiego nie tyle było pozbawienie się owej „hardkorowej części elektoratu”, ile zyskanie nowych zwolenników z centrum. Zastanawiałem się, przy tym, czy Jarosław Kaczyński zaryzykował na zasadzie „ryzyk-fizyk”, czy dysponuje jakimiś analizami, wyliczeniami, badaniami, z których wynika, że bilans zysków i strat, będzie na korzyść zysków? To znaczy: czy odpłynięcie „hardkorowców” zostanie, przynajmniej zrekompensowane (zbilansowane) przez centrowych, czy będzie ich więcej, niż ortodoksów, czy będzie ich mniej niż wyżej wspomnianych? Jarosław Kaczyński znany jest z tego, że grywa „va banque”, więc są podstawy, że do myślenia, że mógł tak zagrać. Podałem również prawdopodobne scenariusze, przy których się nie upieram, bo może wyskoczyć coś zupełnie nieprzewidywalnego. Co do sondaży, to pozwolę sobie przestrzec Szanownego Pana, że bywają zwodnicze, czas pokaże na ile odzwierciedlają prawdziwy stan rzeczy.
    Z nieustającym szacunkiem
    jobrave
    ml

  114. neospasmin
    19 stycznia o godz. 17:08

    P. Jobrave

    Przepraszam

    ml
    ——————————————————————————–
    Za co, Panie Marcinie, za co? Przysięgam, że nie ma za co, to raczej ja powinienem, za tę krztynę ironii. 🙂 Pozdrawiam.

  115. Pan Jobrave

    Twierdze ze na podstawie danych jakie nam dostepne(sondaz) i jakie wczesniej pozwalaly oceniac spoleczna ocene poszczegolnych posuniec rzadu/ rzadow nie da sie stwierdzic ze rekonstrukcja spowodowala jakikolwiek odplyw elektoratu od PiS.

    ml

  116. neospasmin
    19 stycznia o godz. 17:44,
    Na razie tego nie widać, ale wszystko zależy od tego, co zrobi Macierewicz, Rydzy, „Gazeta Polska” i im podobni. Mogą nic nie zrobić i trwać przy Kaczyńskim, z drugiej jednak strony Macierewicz lubi tworzyć nowe partie, ponadto skarżył się ostatnie, że do końca nie spodziewał się dymisji. Zobaczymy, co przeważy u niego. Być może jest tak, iż ten najbardziej świadomy elektorat PiS zdaje sobie sprawę z tego, iż podział tzw. prawicy może stać się gwoździem do jej trumny, więc jest za jednością, jaką ona by nie było. Jednak ja, bardziej czuję, niż wiem, że PiS się sam wykończy, jeszcze przed wyborami 2019, a samorządowe w 2018 przegra.

  117. norte:
    ofensywa manipulacji;

  118. Neospazmin
    A jakie aktualne sondaże stoją ci do dyspozycji ?

  119. jobrave
    19 stycznia o godz. 16:31
    Mój pierwszy wpis an ten tema był do Marcina , ale jak widać niewiele on z tego zrozumiał
    tu mas ten link
    https://passent.blog.polityka.pl/2017/12/23/nie-dajmy-sie-zwariowac/#comment-788164
    Wpis o którym pisze w poście jest na tym blogu wcześniej o godzinie która podałem

  120. Bywalec 2
    19 stycznia o godz. 18:23

    Neospazmin
    A jakie aktualne sondaże stoją ci do dyspozycji ?
    ——————————————————————————-
    Chyba, m. in. o ten sondaż chodzi (najnowszy): http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22916653,nowy-sondaz-cbos-wyniki-pis-bardzo-dobre-ale-dopiero-wykres.html?v=1&obxx=22916653&offset=19#opinions

  121. maciek.g
    19 stycznia o godz. 18:45

    Dziekuję.

  122. Panie Passent, jako dyplomata powinien nam Pan wyjaśnić, jak długo taka „odbudowa” utraconego zaufania może trwać. Z budownictwa to każdy wie, że rozwalić budowlę jest nietrudno, a odbudowa musi potrwać. Trzeba tu dodać, że nawet pełna rekonstrukcja nie jest tym, czym był oryginał.
    Europa ma gdzieś, czy Polska będzie praworządna, liberalna albo demokratyczna. Ważne, żeby można tu w tym kraju (tak w tym kraju na skraju Europy) produkować i robić to, czego żaden Niemiec i Francuz nie będzie robił nawet za dwa razy więcej. Więc morda w kubeł i do roboty. PiS się tym zajmie, jak tylko wstanie z kolan.
    Kogo w Europie obchodzi jakaś Polska? Ja kogoś takiego nie spotkałem. A jak już, to tylko w celu obcięcia temu krajowi dotacji, bo w końcu to skandal, żeby jacyś dzicy ludzie odbierali kasę Portugalczykom, Hiszpanom, Włochom.
    Pozdrawiam Waldek B

  123. neospasmin
    19 stycznia o godz. 16:47

    Przykłady rodzin wziąłem biorąc za podstawę rodziny moich dwóch córek.
    Jedna ma około 6000zł druga ponad 15000zł.
    Oczywiście dla tej drugiej zasiłek był mało istotny i woleli by było jak za PO, bo obecnie trąca pieniądze na tym rozdawnictwie.
    Rodzina pierwszej córki jeszcze na razie zyskuje, ale widać już w perspektywie kiedy będzie tracić.
    Jak znasz trochę matematyki ,to łatwo wyliczyć prognozę kiedy globalnie zaczną tracić na rozdawnictwie (czyli od momentu wprowadzenia +500 suma dochodów zrówna się z suma dochodów gdyby rozdawnictwa nie było) Oczywiście jest to teoretyzowanie bo pieniądze zainwestowane rozsądnie w gospodarkę mogły by przynieść im większe korzyści (oczywiście przy błędach mniejsze) By nie komplikować zakładamy że by było bez zmian.

  124. jobrave
    19 stycznia o godz. 18:02
    Największym wrogiem dla PIS jest sam PiS i tu masz rację

  125. jobrave
    19 stycznia o godz. 17:38
    Jóź pisałem JK improwizuje i nie należy się w jego działaniu doszukiwać dalekosiężnych planów.
    Podejrzewam że na tę woltę miały wpływ dwa czynniki jeden to uruchomienie przez Unie artykułu 7, czego się nie spodziewał, i drugi to konieczność współpracy z Duda (bo nie udało się go zmarginalizować) przy działaniach w sprawie samorządów. Duda żądał (ponoć) usunięcia Macierewicza ze stanowiska i był to warunek współpracy. Macierewicz już zrobił robotę dla JK i tak bardzo już potrzebny nie jest (w wojsku niebezpieczni przywódcy usunięci i zagrożenie puczem raczej nie istnieje. Na dokładkę Macierewicz znacznie „urósł” co zaczęło być niewygodne. JK upiekł wiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Rozprawę z Dudą musi odłożyć na później (na razie zbyt jest potrzebny do bieżącej polityki , a próby wystraszenia go spełzły na niczym)
    Musi z Dudą na razie współpracować(choć tego nie cierpi , bo władzą nie lubi się dzielić). Pewnie rozprawę odłożył na po wyborach do sejmu, w których przy pomocy Dudy (który ma też w tym swój interes) zamierza totalnie wygrać .

  126. Mig-29
    Warszawska prokuratura cały czas czeka też na materiały od działającej pod nadzorem MON komisji ds. badania wypadków lotniczych.
    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-prokuratura-zakonczyla-ogledziny-wraku-samolotu-mig-29,nId,2510774.
    Więcej w zasadzie nie napisano. Pilot był „clean”…
    Jestem głęboko przekonany ,że prokuratura skorzysta z wiedzy ekspertów komisji smoleńskiej aby wyjaśnić okoliczności lądowania w lesie.

  127. @BWTB

    „Kogo w Europie obchodzi jakaś Polska? Ja kogoś takiego nie spotkałem. A jak już, to tylko w celu obcięcia temu krajowi dotacji, bo w końcu to skandal, żeby jacyś dzicy ludzie odbierali kasę Portugalczykom, Hiszpanom, Włochom.”

    Co racja, to racja. Dziadowska Europa jest od tego, zeby Bohaterskiemu Narodowi Polskiemu bulic kasiore. Znaczy „dotacje”. Z jakiej paki? No jak to, przeciez Bohaterski Narod Polski przynajmniej dwukrotnie uratowal tylki bezboznej Europie. Raz to Odsiecz Wiedenska, drugi taz to Bitwa Warszawska, kiedy to bolszewickie hordy, pod wodza Trockiego (prawdziwe nazwisko Bronstein), szykowalu sie do zagarniecia calej Europy. Podsumowujac – bulic kasiore! Bo inaczej – reka, noga, mozg na scianie!

    „żeby jacyś dzicy ludzie odbierali kasę”

    Czamu „dzicy”? Prosze zwrocic uwage na fakte, ze nielatwym polsim jezykiem (siedem przypadkow) posluguja sie biegle wylacznie Polacy. Niech mi ktos pokaze Szweda czy Wlocha, ktory poprawnie powtorzy „W Sczebrzeszynie chrzascz brzmi w trzcinie”.

    A tak serio, katoliku – to wlasnie w tym Szczebrzeszynie twoi ziomale-wsöpolwyznawcy wymordowali od ciezkiego zarabiania i jeszcze troche znienawidzonych i pogardzanych „zydkow”. To byla prawdziwa orgia mordowania, taka, ze krew plunela rynsztokami. Zaklamac sie nie da, bo znalazl sie uczciwy i odwazny Polak, ktory te orgie mordowania tudziez zachowanie kolabow-pogromszczykow uczciwie opisal.

    Merde, Prawdziwy Patrioto, Polaku-Katoliku. Ludzie, ktorzy organizowali pogromy, pilnowali, zeby stodoly byly nalezycie oblane nafta – nie byli „dzicy”. Sami siebie uwazali za. przepraszam za wulgaryzm, _cywilizowanych_.

  128. @gaciek.m

    „15000zł”

    Imponujace. Laska. ktora dala sie zaprosic na lato roku 2013-ym, w cywilu pani doktor z drugim stopniem specjalizacji, opowiadala, ze wyciaga osiem tysiecy – ale to wymagalo dyzurow, przynajmniej od czasu do czasu. Osiem tysiecy wyciagal (podobno, brzmi wiarygodnie), kumpel dzieciaka, jaks lekarz stomatolog z Lodzi czy z Krakowa czy costam, ale to jzu pare lat po studiach, nowoczesne technologie w malym palcu, od „mostkow” mocowanych metoda adhezyjna po leczenie kanalowe z mikroskopem. Uczciwie trzeba przyznac, ze w tym twoim kraju lekarze i w pgole branza medyczna – to crème de la crème. Zywie szczera nadzieje, ze Dobra Zmiana to rozpieprzy.

    A twoja corka ta z mety 15 tys zeta? Jest ministra? Senatorem w spodnicy? Kompetentny informatyk wyciaga siedem-osiem, wiecej, jesli ma w malym palcu nowoczesne technologie. Ale pietnascie? Wyglada na to, ze lada moment do pracy zaczna masowo przyjezdzac Szwajcarzy. I Dunczycy.

  129. @jobrave

    „kondersztuby”

    Jak to pieknie ujmowal Wieszcz Adam:

    „Grzeczność wszystkim należy, lecz każdemu inna”

    a bardziej konkretnie:

    „Dziedzińca pilnować granic,
    Przybycie gości szczekaniem głosić,
    Na dziada warknąć, Żyda potarmosić,
    Panom pochlebiać ukłonem,
    Sługom wachlować ogonem”

    Wyglada na to, Szanowny Panie Jobrave, ze jest jajo. Znaczy totalne. Mozna sobake wytresowac. Ale kogo ta sobaka bedzie tarmosic?

    „Nie czysc etnicznie zbyt gorliwie, bo nie bedzie komu dokopac”

    (stare przyslowie rurytanskie)

  130. Pomylka wyszla. Wszystko powyzej to teodor, zaden tam „panteodor”.

    Pomylka typu kopiuj-wklej. Jakby chamy nie oraly to by pany pozdychaly.

  131. @Saldo mortale

    „Wiesio jest tylko uprzedzony do obcokrajowcow, do muzulmanow”

    A skadze! Przeciez drze ryja, ze muzulmanom straszna krzywda sie dzieje. Znaczy w Izraelu. Drze ryja ten gostek, ze tam sa jakoby trzymani ” w gettach” „pod Tel-Awiwem”. Gostek nie zyczy sobie muzulmanow w Polsce – ale jednoczesnie drze ryja, ze muzulmanie byli jakoby zapedzeni do „getta” pod „tel-awiwem”. Akapit dalej jest mowa o demonstracji muzulmanskich, pardon my French, „uchodzcow” w tel-Awiwie. Jakie dziwne „getto”, ze mozna sobie z niego wyjsc pochodem liczacym dziesiatki tysiecy wyznawcow Religii Pokoju i demonstrowac.

    Bo tam, gdzie prawie cala moja rodzina albo pojechala do gazu, albo wykitowala na tyfus czy z glodu – to jakos nie bardzo mozna sobie byo wyjsc z getta. Polacy-policjanci starannie pilnowali, zeby sie zaden „zydek” od gazu ipieva nie wymigal.

  132. Może na demoralizację wiernych parafialnych watykańczyków należy zastosować religię państwową np. Kościół Polskokatolicki z głową prezesa rządzącej każdorazowo partii.Wierni olewają Watykan w ramach nie przestrzegania 10 przykazań bo papież to osobnik namaszczony przez tradycję germańską osadzania swoich na stolcu.Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego ma się dobrze.Na konklawe głosują jak Berlin karze.Nawet hunwejbini pisowcy sugerują ,że wybór Tuska ma germański ślad.Germanizacja katolicyzmu w Europie jest faktem.Bawaria jest matecznikiem.Tak sobie myślę,że w ramach IV RP może dojść do „wyklętości” wehrmachtu bo walczył z komunizmem a nawet III Rzeszy bo resocjalizowała komunistów w obozach koncentracyjnych z mlekiem w menu jak sugerował Bender.Biskupi watykańscy rezydujący w Polsce wybaczyli zbrodnie wehrmachtu.To przykład przy okazji rekompensat czy wypadek przy pracy.A może dowód na istnienie świętości wybranego narodu z Merkel w tle.Dlaczego prawica tego nie widzi.

  133. Pan Jobrave

    Kaczor moze przegrac tylko sam ze soba, nie ma przeciwnika. Zgadzam sie tu z panem najzupelniej.

    Jak na razie sie nie zanosi.
    Ani ulica ani zagranica nie zmienia biegu spraw.

    Jesli popatrzy pan na ostatnie 2 lata to Kaczor nie popelnil zadnych znaczacych bledow.
    Stad mu rosnie.
    Przed wyzwaniami ( np. keestia deficytu lekarzy czy nowa konstytucja) tez nie chowa glowy w piach.

    Stad obstawiam ze w wyborach samorzadowych PiS powiekszy stan posiadania.
    Stad obstawiam ze proces uznawania racji Kaczora przez intelektualistow i ludzi kultury sie wzmoze.
    Wytupywanie Starego teatru bedzie budzic niesmak coraz szerszych srodowisk. Rewolucja halabardnikow stracila poparcie.
    Napieprzanie w soap opera Korona krolow juz przynosi podzialy w sridowiskach jakie dotad murem za oppzycja. Nie dlatego ze Korona oki, ale dlatego ze ataki “tych co pachna lepiej” wala w podstawy istnienia branzy rozrywkkowej.

    Ciekawe kiedy Polityka zatrudni/ da lamy pierwszemu publicyscie z tej przeciwnej strony?
    I czy on/ona uzna ze z Polityka warto stracic?

    Dla mnie to byloby super- byloby proba odbudowy tytulu. To sie Polsce nalezy.

    ml

  134. Pan Maciej:

    Ulatwie panu: PLN 15K ( netto)to dochod rodziny, nie jednego jej czlonka. Stad srednia brutto jakiej bedzie pan szukal to PLN 10K na malzonka/ partnera.
    Wierze jednak ze znajdzie pan statystyki opisujace dochody LACZNE w rodzinach posiadajacych 2 lub wiecej niepelnoletnich bachorow.

    ml

  135. @panteodor,
    Widzę, że po dość długiej przerwie, znów zaczyna się Pan mnie czepiać, na razie delikatnie, oskarżając mnie jedynie o „sianie wiatru”, ale chyba kwestią niedługiego czasu jest to, kiedy znów zaliczy mnie Pan do mało zaszczytnego grona palaczy stodół wypełnionych Żydami, gwałcicieli Żydówek, kiedy nazwie mnie Pan szmalcownikiem, folksdojczem itp.
    Swego czasu ostro ścierałem się z Panem, posuwając się nierzadko do używania obraźliwych słów wobec Pana. Reagowałem tak, ponieważ nie podobało mi się wrzucanie wszystkich Polaków do jednego wora z napisem „antysemici-zbrodniarze”. Nienawidzę stosowania odpowiedzialności zbiorowej, stereotypów narodowościowych, bez względu na to, którego narodu dotyczą.
    Szczerze ubolewam nad tym, co spotkało naród żydowski i szczerze nienawidzę tych, którzy dokonali tych potwornych zbrodni, tych którzy im pomagali, podobny stosunek mam do Polaków, którzy w tak haniebny sposób traktowali swoich żydowskich współobywateli, czemu niejednokrotnie dawałem wyraz również i na tym blogu. Nieraz biłem się tu we własne piersi, za nie swoje grzechy. Szczerze żałuję, że już po wojnie, zmuszano Żydów do emigracji, nie bacząc na ich wcześniejszą tragedię oraz zasługi dla Polski i szlag mnie trafia, że antysemityzm w Polsce nadal ma się dobrze, a nawet, chyba coraz lepiej, tym bardziej, że jest to miejsce, w którym tragedię Żydów Polacy widywali codziennie, na własne oczy. Hańba, dotychczas niezmyta.
    Przestałem się z Panem potykać, gdy stwierdził Pan, że nie wszystkich Polaków uważa za bandytów.
    Rozumiem Pański żal, nawet nienawiść, ma Pan powody, ale często Pan przesadza z tym obwinianiem, sytuując każdego oponenta w gronie zbrodniarzy.
    Ja akurat popieram politykę Izraela, podziwiam to państwo, ale ci, którzy myślą inaczej, niekoniecznie muszą być antysemitami, folksdojczami, bandytami. Nie każda krytyka jest inspirowana nienawiścią.
    Widzę, że pokłady tej nienawiści, tego żalu w Panu są niewyczerpane i nie wiem, czy jest Pan w stanie spojrzeć na to wszystko mniej stronniczo. Ciekaw jestem, co musiałoby się wydarzyć, żeby natężenie owych negatywnych uczyć, choć trochę osłabło.
    W następnym wpisie, przesyłam wywiad z dr Michaelem Berenbaumem, żydowskim historykiem – może przyda się Panu, szczególnie odpowiedzi na dwa pierwsze pytania, które zamieszczam w całości.

  136. @panteodor,
    Obiecany wywiad:
    „Dr. Michael Berenbaum is one of the world’s foremost experts on the Holocaust. From 1988-93 he oversaw the creation of the United States Holocaust Memorial Museum in Washington; from 1993-97 he served as director of its Holocaust Research Institute; and from 1997-99 he headed Steven Spielberg’s Survivors of the Shoah Visual History Foundation, which collected 52,000 testimonies in 32 languages. It would require 15 years – 24 hours a day, 7 days a week, 365 days a year – to watch them all.

    Berenbaum is also the author and editor of numerous works on the Holocaust, including “Anatomy of the Auschwitz Death Camp,” “The Holocaust: Religious and Philosophical Implications,” and “The Bombing of Auschwitz: Should the Allies Have Attempted It?”

    Berenbaum is currently the director of the Sigi Ziering Center for the Study of the Holocaust and Ethics at American Jewish University and consults for Holocaust films and museums.
    —————————————-
    The Jewish Press: On Yom HaShoah, the Washington Post published a speech delivered by FBI Director James B. Comey in which he said, “In their minds, the murderers and accomplices of Germany, and Poland, and Hungary, and so many, many other places didn’t do something evil. They convinced themselves it was the right thing to do, the thing they had to do.” Poland was outraged by these comments and demanded an apology. What’s your reaction?

    Dr. Berenbaum: Poland was occupied by Germany. Therefore, there were no Nazi death camps in Poland; there were Nazi death camps in German-occupied Poland. The Poles could have never pulled off anything like the scope and scale of the Holocaust. Anti-Semitism in Poland was sporadic rather than systematic.

    Why do Jews, then, sometimes feel more intensely about Polish anti-Semitism than they do about German anti-Semitism? The reason is because we expected better treatment by the Poles – by people we had gone to school with, by people who knew us, by people who had bought in our stores. That expectation led to a feeling of betrayal.

    Another point: Imagine returning home and finding somebody sleeping in your house and eating at your table. That’s an act of absolute betrayal and many survivors experienced that. Contrast that with the behavior of the Danes who protected and preserved Jewish property, and many Danish Jews who came back found a table that was set and food in the refrigerator. One is mentchlichkeit and one is taking advantage of the ill fate that befell your neighbor.

    So I would say the Poles are less innocent than they would like to believe but also less guilty than many Jews emotionally feel them to be.
    You wrote in 2013: “The easiest way to get booed by a Jewish audience is to tell them that President Franklin Delano Roosevelt’s record regarding the Holocaust is less vile than they have been accustomed to hearing.” Is it less vile? If yes, how so?

    Let’s begin with lishvacho [praise] and then lignai [criticism]. Lishvacho: Roosevelt got America into World War II, prepared America to fight World War II, and did not allow Britain and the Soviet Union to go under when they were fighting the Germans alone. So you have to give Roosevelt enormous credit. Without America in World War II, Hitler would have triumphed. That’s not an insignificant accomplishment.

    Regarding his record on the Holocaust, the most positive thing you could say is that Roosevelt was ungenerous toward the Jews. But if you’re ungenerous at a time of greatest need, you’re turning your back.

    So if I weigh the evidence, I have to say Roosevelt was horrific by his inaction, horrific by his insensitivity, and ungenerous to the extreme. But I have to balance those criticisms by his undeniable achievements.[…]”
    Cytaty pochodzą stąd: http://www.jewishpress.com/indepth/interviews-and-profiles/poland-fdr-and-the-bombing-of-auschwitz-an-interview-with-holocaust-historian-dr-michael-berenbaum/2015/04/29/

  137. @panteodor,

    „So I would say the Poles are less innocent than they would like to believe but also less guilty than many Jews emotionally feel them to be.” – Michael Berenbaum

  138. Byl spokoj ale przez krotki czas i Pany znowu wrocily,wyglada na to ze Polak
    bez Pana i Zyda zyc nie potrafi.
    Polak lubi i chce byc nazywany Panem wtedy czuje sie dowartosciowany
    a Zyd potrzebny mu jest aby bylo na kogo zrzucic swoja nieudolnosc i glupote.

  139. Cos dla Radzia, aby nie zapomnial i jakos to utrzcil 50 lat to kawal czasu
    ale dla Radzia to tak jakby to bylo wczoraj.

    http://prawy.pl/64253-profesor-marek-jan-chodakiewicz-przestrzega-zydzi-z-usa-szykuja-kolejna-antypolska-kampanie-nienawisci/

  140. pan Teddy bear

    Pan to forma grzecznosciowa. Jezykowe przedstawienie szacunku dla blizniego.
    To tak jak francuskie Monsieur, angielskie Mr, niemieckie Herr, greckie kyrie czy, wloskie signore…
    Jesli nie boczy sie pan na te zagraniczne to czemu polskie pana uwiera?

    Oczywiscie mozna kontakty zredukowac do najniezbedniejszych emotikonow, wtedy formy grzecznosciowe znikna.

    Co do Zydow to sa oni tak potrzebni Polakom jak Palestynczykom. Nie robilbym tu jakiejs wielkiej roznicy.

    ml

  141. Pan Jobrave

    Wyczytalem do konca panska ekspiacje.
    Zaciekawil mnie passus o zmuszaniu Zydow po wojnie do emigracji.
    Czy chodzilo panu o pp Passenta i Gronskiego, pania Holland i Brystygier czy o pp Swiatlo, Reich Ranickiego i p Wolinska?

    ml

  142. Do listy neospasmina dodalbym:
    Jerzego Urbana
    Hanne Krall i jej meza
    Artura Sandauera
    Bronislawa Geremka
    Jacka Kuronia
    Karola Modzelewskiego
    Adama Michnika i jego rodzicieli
    slynnego barda Jacka Kleyffa
    rodzina Szurmiejow
    i wielu innych.
    Nawet Salomon Morel wyjechal po 1989 r. Zastanawiam sie ( moze jobrave odpowie, bo wie wiecej) DLACZEGO TO ZMUSZANIE DO EMIGRACJI BYLO TAKIE WYBIORCZE.
    Wyjazd z PRLu na Zachod we wczesnym okresie do epoki Gierka to byla niezla sztuka. Nawet ja i moja rodzina, ktorzy wyjechali w latach 80-tych moga uwazac sie za szczesliwcow, bo paszport to bylo widzimisie pana milicjanta. A tu ktos glosi, ze go wyrzucono z Polski na sile. I to taki z elity komunistycznej, jak przypuszczam.

  143. Pan Neospasmin,
    Szanowny Pan(i) Moderator(ka) był(a), uprzejmy(a) zagiąć na mnie parol, choć w mojej odpwiedzi na Pański komentarz, zero brzydkich, obraźliwych słów oraz takichże treści. Żadne próby wyprowadznia moderacji w pole nie przynoszą efektu nie/ Mam nadzieję, że ta alergia na moje wpisy ma charakter chwilowy.

  144. Szanowny Panie Marcinie,
    Stawia Pan red. red. D. Passenta i R. M. Grońskiego oraz A. Holland w jednym szeregu z L. Brystygierową, M. Reich Ranickim, Józefem Światło, Heleną Wolińską tak, jakby, oprócz tego samego pochodzenia, mieli ze sobą coś więcej wspólnego.

  145. cd. dla Pana Marcina
    Na podobnej zasadzie można obok siebie postawić np. red. red. Marcina Wolskiego, Marka Króla, Jerzego Zelnika i Romana K (ryże), Czesława Kiszczaka, Grzegorza Piotrowskiego itd

  146. P. jobrave,

    To moze sprawdzimy cenzora/ cenzorke na wrazliwosc na wyrazy wulgarne?
    Na pierwszy ogien te wegetarianskie?

    Zaczynam: kaszanka/ czernina!!!

    ml

  147. p. Jobrave

    Spotkalem sie z sytuacja kiedy slowo “Żyd” bylo uznane za niepublikowalne.
    Zaznaczyc nalezy ze komentuje tylko w polskich mediach liberalnych”.

    ml

  148. Ted’dy bear
    20 stycznia o godz. 4:30

    Byl spokoj ale przez krotki czas i Pany znowu wrocily,wyglada na to ze Polak
    bez Pana i Zyda zyc nie potrafi.
    Polak lubi i chce byc nazywany Panem wtedy czuje sie dowartosciowany
    a Zyd potrzebny mu jest aby bylo na kogo zrzucic swoja nieudolnosc i glupote.
    ——————————————————————————–
    🙂 🙂 🙂

  149. neospasmin
    20 stycznia o godz. 8:03

    P. jobrave,

    To moze sprawdzimy cenzora/ cenzorke na wrazliwosc na wyrazy wulgarne?
    Na pierwszy ogien te wegetarianskie?

    Zaczynam: kaszanka/ czernina!!!
    ——————————————————————————-
    Moderator działa na oślep, kiedyś np. nie spodobało mu się słowo „turystyka”, a wulgaryzmy mu raczej nie przeszkadzały.

  150. sędzia Kryże

  151. Marcin Wolski

  152. Pan Marcin,
    Musiałbym pisać po jednym słowie, ale komentarz jest długi na łokieć co najmniej, więc pewnie pod koniec roku udałoby się Panu przeczytać całość 🙂

  153. Pan Jobrave

    Ta moja reprezentacja wynikla z twierdzenia ze Zydzi byli wyrzucani z Polski ze wzgledu na narodowosc.
    Nie zgadzam sie z tym poniewaz:
    Przygladajac sie losom wszystkich wspomnianych osob dojdziemy do wniosku ze mimo takiego samego pochodzenia losy poszczegolnych osob byly calkiem rozne. Czyli kryterium emigracji nie bylo narodowosciowe tylko stosunku do PRL, owczesnej Polski.
    Wiec moze nie bylo zadnego wyrzucania?
    Moze czewony stworzyl Zydom warunki do emigracji?
    Dal im mozliwosc jakiej inni nie mieli.
    Jedni z niej skorzystali, inni nie.
    Przypomniec nalezy ze nastepna taka kontrolowana fala emigracji dotyczyla obywateli polskich pochodzeniia niemieckiego. Ta fala to lata sieddmdziesiate.
    Wtedy tez ludzie wybierali gdzie chca zyc: w PRL czy RFN. Nikt ich nie zmuszal.

    ml

  154. Fryderyk Chopin ps. Szopen!

    Panskie weszly to moze i Fryckowi sie uda?

  155. Swoja droga chcialbym opublikowac ksiegi zapisow cenzury polskich mediow: od Gazety Polskiej po Polityke.
    Podejzewam ze wyszloby z niej cos smutnego: ze media polskie sa do siebie podobne jesli chodzi o stosunek do wolnosci slowa.
    Ale to tylko teza, nie jej dowod.

    ml

  156. Pan Marcin,
    cd.
    Na podobnej zasadzie można obok siebie postawić np. red. red. Marcina Wolskiego, Marka Króla, Jerzego Zelnika i Romana Kryże, Czesława Kiszczaka, Grzegorza Piotrowskiego itd.
    Jeśli nie widzi Pan różnicy pomiędzy red. Passentem, a Józefem Światło, to znaczy, że nie jest z Panem najlepiej, jeśli Agnieszka Holland wywołuje u Pana skojarzenia z Heleną Wolińską, to jest to objaw bardzo niepokojący. Krótko mówiąc: Co ma piernik, do wiatraka?

  157. Marek Król

  158. Czesław Kiszczak

  159. Grzegorz Piotrowski

  160. Jacek Kleyff*

    *Moja milosc od poznego dziecinstwa.
    Jesli kiedykolwiek mialbym rozwazac nawrocenie na pederastie to tylko po to by go poslubic.

    ml

  161. Chwilowa zmiana tematu.
    Na sąsiednim blogu Zyta2003 napisała komentarz, który wydał mi się wart wklejenia tutaj. Mam nadzieję, że nie weźmie mi tego za złe.
    Oto on;
    zyta2003
    19 stycznia o godz. 23:38
    Chcialam nieco sprostowac informacje dot. diagnozy psychiatrycznej nr 45, podobno wydanej na odleglosc, co ma swiadczyc, ze nie wiadomo kto glupszy psychiatria amerykanska czy nr45.
    Otoz nikt nie wystawial diagnozy na odleglolsc, natomiast kilkunastu naukowcow psychiatrow z uniwersytety Yale ( ale co to moze byc za uniwesytet skoro chodzili tam Bushe?) wyslalo swoja opinie do Kongresu, ze nr 45 moze miec problemy psychiczne uniemozliwiajace mu sprawowanie wladzy. Bowiem Artykul 25 Konstytucji mowi, ze czlowiek chory umyslowo nie moze byc prezydentem. Takich opinii indywidualnych im zbiorowych bylo juz kilka i media je podchwytywaly. A dziwic im sie?
    Amerykanskie Towarzystwo Psychiatryczne ponad 50 lat temu wydalo przepis, ze nie mozna stawiac diagnozy co do stanu psychicznego stanu pacjenta bez jego bezposredniej ewaluacji. I to obowiazuje do dzisiaj, dlatego to nie sa zadne diagnozy. Ta procedure ustalilo APA kiedy kandydatem na prezydenta by oslawiony rasista, czlonek KKK itd Goldwater. Wczesniej wladze naczelne APA rozeslaly ankiete do przeszlo 12 tys psychiatrow, azeby wyrazili swoja opinie na temat poczytalnosci kandydata. Odpowiedzialo 1/5 ankietowanych z tego tylko 1189 wyrazilo opinie, ze jego stan psychiczny nie pozwala mu pelnic tej funkcji. Ten desperacki krok spowodowal jednak skutek wrecz przeciwny – ow akt o nazwie Goldwater rule: ze never ever nie mozna diagnozowac na odlegolsc. Amen.
    Nr 45 objawia najgorsze z mozliwych cech charakterologicznych: jak calkowity brak empatii, niedojrzalosc, nieumiejetnosc rozrozniania prawdy od klamstwa, co powoduje, ze jest notorycznym klamca i oszustem, narcyzm, okrucienstwo…. Dlatego jest tak strasznym rasista, tez mizogenista, nielojalny wzgledem wszystkich, z ktorymi mu w danej sekundzie nie po drodze. Przerazajaca jest tez jego ignorancja w kazdej dziedzinie.
    I zachodzi pytanie, no i co z tego? Tak troche – nic z tego. Swiat sie dalej kreci bez przywodztwa Ameryki, konflikty w krajach arabskich jakie byly takie sa, podupadek ISIS wcale nie wynika z nowej strategii. Najbardziej niebezpieczne jest pogrywanie z Korea Pln. W Ameryce gospodarczo jakos kreci, srednia klasa i niepokorne stany zostaly wprawdzie ukarane nowymi przepisami podatkowymi, ale w wielu przypadkach kolejne dekrety sa oprotestowywane w sadach i jeszcze n ie dotarly do sadu najwyzszego. Deportacje, ktore lamia prawa humanitarne sa naglasniane i czasami udaje sie powstrzymac, Nalezy przypomniec, ze za mojego ulubionego prezydenta Obamy bez rozglosu zostalo deportowanych przeszlo dwa miliony osob, ktore naruszyly powaznie prawo.
    Oczywiscie, to tak sie pocieszam, zeby nie zwariowac, bo czasami jest mi okropnie. Czekam ja i wszyscy rozsadni na listopadowe wybory do izb ustawodawczych w , ktore moga przywrocic wiekszosc w chociaz jednej izbie. Jak na razie 18 przedstawicieli konserwatystow powiedzialo, ze nie beda sie ubiegac o ponowny wybor. Dooobry znak.
    Taki przykladzik z nowego prawa podatkowego. Podatek korporacyjny zostal zmniejszony z 39% na 21%. Korzystaja z tego megagiganci, alez tez maluczcy. Megagiganci uzyskaja mega miliardy, a brakujace z ich podatkow miliardy odzyska sie droga ciec socjalnych, na oswiate, zdrowie, ochrone srodowiska,. Np. Wazna agencja rzadowa – konsumencka, ktora np. zmusila przed laty do obowiazywania zapinania pasow wystapila o przyznanie jej z budzetu na ten rok 0 dolarow, slownie zero. Tez dyplomacja obedzie sie duzo mniejszymi funduszami, ( oczywiscie nie zbrojenie), a Homeland Security jeszcze mniejszymi.
    W mojej rodzinie nastapila taka sytuacja: mlody wlasciciel jednosobowej korporacji wlasnie zaplaci tak obnizony podatek, od niewielkiego zysku firmy, bo przeciez co sie da to wsadza sie w koszta, a jego matka pracujaca na odpowiedzialnym stanowisku w bardzo duzej firmie zaplaci od swego zarobku omal 5 tys. wiecej podatku ( m.in dlatego, ze inaczej naliczane sa dla stanow „niepokornych” podatki stanowe, ktore w dziadowskich stanach kochajacych nr 45 po prostu nie istnieja).
    Kalifornia za zeszly rok przesunela sie z 8-mej pozycji na 6-ta jako gospodarka swiata. Nr 45 nie mial z tym nic wspolnego – to szalony rozwoj nowych technologii. Zeby jeszcze co goganci zrozumieli, ze mlzna sie onbyc nieco mniejszym zyskiem i zobaczyc zwyczajnych tam pracujacych ludzi. To by byla dopiero „Ameryka”.

  162. Dochód na małżonka to tylko w PIT gdy rozliczenie jest wspólne. Warto to robić gdy jeden z małżonków zarabia sabo a drugi dożo.
    Dla innych celów podaje się dochód na głowę członka rodziny. Panie Marcin nie pouczaj jak nie wiesz

  163. Jak podaje wp.pl, podczas wizyty Czaputowicza w Niemczech nie wyprowadzono kozy z przepełnionego mieszkania. Tealoty do Niemców w sprawie odszkodowań czynione przez kulturalnego Czaputowicza, jak się okazało były samowolką. Polityka żądania reparacji od Niemiec nadal obowiązuje w PiSie.
    Minister spraw zagranicznych będzie w przyszłości musiał bardziej konsultować swoje poczynania z Prezesem, jak oznajmił jakiś ważny szef w PiSie.

    Zaplątywanie się we własne sznurówki, choć powoli, to postępuje. Prezes w dziedzinie polityki zagranicznej był i jest zupełnym lamerem i nieudacznikiem i nie ma co liczyć, że to się w kiedykolwiek zmieni.
    Pzdr, TJ

  164. pan Maciej

    Obiecuje niniejszym juz wiecej nie pouczac.
    To w koncu prostsze nizli sie dowiedziec.

    ml

  165. pan Tejot

    Czemu uwaza pan ze Kaczor jest lamerem i nieudacznikiem?
    Jakich, mozliwych do osiagniecia, celow nie udalo mu sie osiagnac?
    Jakie cele wobec Polski udalo sie osiagnac jego zagranicznym przeciwnikom/partnerom?

    ml

  166. Co do pana Czaputowicza i polityki pana Kaczynskiego to wydaje mi sie ze bierze pan gre pozorow zs rzeczywistosc:

    Nowy minister SZ zostal powolany nie dalej jak 2 tygodnie temu . Nie wierze by przedtem nie odbyl dlugich rozmow z Kaczorem i premierem.
    Rozmow podczas ktorych panowie ponazywali biezace cele polskiej polityki zagranicznej i drog do ich osiagniecia. I co? Po 2 tygodniach nowy minister zaczyna dzialac po swojemu?
    Wydaje sie panu to realne?

    ml

  167. @neospasmin
    A pan wkółko; a dlaczego? a po co? a jak to jest?
    Jednocześnie sygnalizuje pan, że ma pan „wiedzę”
    Ludzie się wysilają, próbują coś posiać na tym poletku…. a pan swoje. Jak zacięta płyta.
    Moja rada; zamiast iść po rozum do głowy, czasem warto nastawić się na odbiór i posłuchać innych. Wnioski z czasem przyjdą same.
    Pozdrawiam

  168. Komentarz do powyrzszego linku nie wchodzi cenzura nie przepuszcza.

  169. Jeszcze coś z sąsiedniego bloga;

    Kostka
    20 stycznia o godz. 12:14
    Jeszcze w kwestii Donalda

    Nie każdy może wie ale mamusia Donalda Fryzury pochodzi z mojej przybranej ojczyzny (urodziła się na Hebrydach) więc technicznie nr 45 jest w połowie Szkotem! Choć sami Szkoci niespecjalnie lubią się do tego przyznawać… Gdyby był to ktokolwiek inny puszyliby się z dumy, że on z naszych…a tak to za duży obciach. Historia tych stosunków jest znacznie dłuższa niż popisy Donalda w czasie kampanii prezydenckiej i sprawowania urzędu i datuje się od czasów kiedy Donald wybudował wypasione pole golfowe na morskich wydmach w okolicach Aberdeen. Z początku wielu miejscowych cieszyło się jak dzieci (praca, inwestycje, więcej turystów, co tam przyroda, mało to u nas przyrody, itp) ale im bardziej Donald puszyl się jak pan na włosciach tym bardziej hardzi sąsiedzi zaczynali stawać okoniem. Szczególnie bezpośredni sąsiad, który odmówił sprzedania swojej działki na powiekszenie pola golfowego (Trump uznał że zafajdane obejście naprzeciwko psuje widok z okien jego hotelu). Ani za prawie pół miliona, ani za pensję 50tys funtów rocznie. Trump zaczął go w swój typowo arogancki sposób objezdzac w mediach co odniosło skutek odwrotny do zamierzonego bo nagłośnilo sprawę a dziarski farmer stawiający się obcemu magnatowi nagle zyskał wsparcie. Ludzie zaczęli wykupywac udziały w działce lokalnego partyzanta, żeby utrudnic przejęcie ziemi, stawiać po sąsiedzku meksykańskie flagi i obraźliwe banery. Potem Donald przyczepił się do planów budowy elektrowni wiatrowej w morzu (też w okolicy) bo też mu będzie psula widok i że jeśli Szkoci nie rozumieją jak nierozumne jest stawianie tych paskudnych wiatraków to on im chętnie wytłumaczy. Rząd szkocki jest dumny z inwestycji w energię odnawialna (ma ona bardzo długa tradycje w Szkocji) więc to również zostało odebrane źle. I skończyla się miłość do wujaszka z Hameryki. On ci już nie nasz. A miejscowi póki bywał w okolicy lubili go wkurzac na różne sposoby bo fajnie się wścieka.
    I to jest ich recepta na walkę z psychopatą:
    https://youtu.be/3pbTmXsfiYk

  170. 404

    A propos inwestycji Donalda Trumpa w Szkocji … .

    Polecam kryminalne powieści szkockiego pisarza Stuarta MacBride’a, których akcja dzieje się w ostatnim 20 leciu w Aberdeen. MacBride sporo miejsca poświęca inwestycjom Donalda Trumpa rysując społeczne tło swych powieści – oczywiście w kontekście bezwzględnej spekulacji ziemią i nieruchomosciami, przekupywania przez niego tamtejszych elit czy wymigiwania się z odpowiedzialności za kryzys na tym tle.
    W tym kontekście bohaterowie jego powieści, gangsterzy i przemytnicy narkotyków, z np upodobaniem wykorzystują rozpaprane budowy Donalda do grzebania (zalewania cementem) zwłok swych przeciwników lub zużytych już dziewcząt ulicznych z Europy Wschodniej.

    Co ciekawe, o ile we współczesnych kryminalnych powieściach irlandzkich czy angielskich dramatyzm społecznego tła intrygi opiera się na złowieszczym wspomnieniu „tej k…wy Thatcher” to u Szkota Stuarta MacBride’a rolę tę pełni Donald Trump.

  171. Polityka rządań reperacji wojennych od Niemiec obowiązuje nadal, ale jedynie w polityce wewnętrznej , w polityce zagranicznej obowiązują nowe tony.
    Nie należy zapominać , ze tak oficjalnie to nigdy nie zwrócono sie o te reparacje i temat ten był juz przed tem bardziej wewnętrzny , a więc tyle znowu też się nie zmieniło , oczywiście oprócz powrotu polskiej dyplomacji do spolegliwego tonu wobec Niemiec, co było uderzające podczas wizyty Czaputowicza w Berlinie i co zostało tam z satysfakcja przyjęte.

  172. 404
    20 stycznia o godz. 14:03
    No .. piekne dzieki ! Do tej pory nie bardzo wiedzialem dlaczego ale jakos mnie nie ten D. Fryzura nie zachwycal i wogole.
    Nawet gdy majac przez ok 20 lat za sasiada malorozmownego Stave-a M. dopiero tej zimy po raz pierwszy zobaczylem go „po ciemku” , ze gdzies sie wybieral w szkockim kilcie , ogolony ala pr. Wiliam , zadnych fryzur , przez co troche mi o sobie jakby , opowiedzial (bez zadzierania) .
    Dwa dni przed Ch. D. wiec juz sniegu bylo , wialo itd. Widzialem , ze nawet , ze D. byla pod wrazeniem ( chyba to te podkolanowki i kratka )( ona czyta te cegly , . tej .. jak jej tam . ?. Zapomnialem) . Wroci to zapytam.Pozdr.

  173. panteodor 19 stycznia o godz. 23:44 Nie znam tej historii o szczebrzeszyńskich Żydach. Byłem na tamtejszym kirkucie, ale do synagogi już nie wszedłem, ponieważ kulturalni ludzie mieli tam spotkanie poświęcone kulturze. W zamian uprzejma pani z „synagogi” zaproponowała oglądanie cerkwi prawosławnej, co też uczyniliśmy z żoną. Oglądanie Szczebrzeszyna z zewnątrz zakończyliśmy niczym nie wyróżniającą się katolicką świątynią. I taki szczegół jeszcze o mieszkańcach takich miasteczek. Rozglądając się za kioskiem z gazetami zagadnęliśmy parę w naszym wieku i na oko inteligentów o miejsce, gdzie moglibyśmy kupić prasę. Nie wiedzieli, a byli mieszkańcami tego uroczego miasteczka. Zgadnięty o to samo młodzieniec odparł, że nie wie, bo nie czyta prasy.
    Co zaś się tyczy języka, to chyba jednak jest jakiś związek pomiędzy nim a tym co w głowie.
    Pozdrawiam Waldek B

  174. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/premier-turcji-lotnictwo-rozpoczelo-ataki-na-kurdyjska-enklawe-w-syrii/1dersh1
    =========

    Co na to sojusznicy Kurdów?

    Kolejne państwo NATO dokonuje aktu agresji na inny kraj.
    I „cały demokratyczny świat” ma to w d…

  175. @BWTB, @jobrave

    „Nie znam tej historii o szczebrzeszyńskich Żydach”

    Najpierw sylwetka autora:

    „Dziennik z lat okupacji Zamojszczyzny” Zygmunta Klukowskiego (1885–1959) ukazał się w 1958 r. … Tylko niewielu wiedziało, że nie była to całość zapisków zmarłego 23 listopada 1959 r. doktora ze Szczebrzeszyna, spoczywających zgodnie z jego wolą w Dziale Rękopisów Biblioteki KUL. W 1990 r. ukazała się kolejna część zapisków, obejmująca okres do połowy marca 1945 r. Był to w PRL materiał absolutnie niedrukowalny, … Klukowski spędził kilka lat w aresztach i więzieniach. Jego syn Tadeusz został skazany na karę śmierci za działalność konspiracyjną i stracony.”

    Teraz fragmenty:

    „Obcy żandarmi i SS-owcy wyjechali wczoraj. Dzisiaj działają nasi żandarmi i granatowi policjanci, którym kazano zabijać na miejscu każdego złapanego Żyda. Rozkaz ten wykonują bardzo gorliwie… W ogóle ludność polska nie zachowywała się poprawnie. Niektórzy brali bardzo czynny udział w tropieniu i wynajdywaniu Żydów. Wskazywali, gdzie są ukryci Żydzi, chłopcy uganiali się nawet za małymi dziećmi żydowskimi, które policjanci zabijali na oczach wszystkich. (s. 290)

    (23 X) Tymczasem w Szczebrzeszynie działało gestapo przy pomocy miejscowych żandarmów, granatowych policjantów i przy czynnym udziale niektórych obywateli miasta. Popisywał się też młody policjant z Sułowa, Matysiak. Wony Skórzak nie mając karabinu ani rewolweru, siekierą rąbał głowy wyciąganych z kryjówek Żydów. Inni cywile z amatorstwa też gorliwie pomagali, wyszukiwali Żydów, pędzili ich do magistratu lub na posterunek, bili, kopali itp. (s. 291)
    (26 X) Wczoraj, w niedzielę, przez cały dzień nieliczni cywile wyłapywali Żydów. Widziałem, jak w pobliżu szpitala, w zabudowaniach znanych powroźników Dymów, wynaleziono i wyprowadzono 50 Żydów. Liczyliśmy, gdy pędzono ich do aresztu. Tłum gawiedzi stał i przyglądał się. Niektórzy „z amatorstwa” pomagali: rozbijali dachy i ściany szukając Żydów, a potem bili ich pałkami… Ludność z otwieranych żydowskich domów rozchwytuje wszystko, co jest pod ręką, ludzie bezwstydnie dźwigają całe toboły z nędznym, żydowskim dobytkiem lub towarem z małych sklepików. (s. 292)
    (26 XI) Chłopi w obawie przed represjami wyłapują Żydów po wsiach i przywożą do miasta albo nieraz wprost na miejscu zabijają. W ogóle w stosunku do Żydów zapanowało jakieś dziwne zezwierzęcenie. Jakaś psychoza ogarnęła ludzi, którzy za przykładem Niemców często nie widzą w Żydzie człowieka, lecz uważają go za jakieś szkodliwe zwierzę, które należy tępić wszelkimi sposobami, podobnie jak wściekłe psy, szczury itd. […”

    Zobaczymy czy p t moderacja pusci powyzsze. Jakby nie bylo – doktor Klukowski, podczas okupacji zolnierz AK i znakomity pamietnikarz, zapisal na kartach swoich wspomnien tresci zupelnie niesluszne.

    „zagadnęliśmy parę w naszym wieku i na oko inteligentów o miejsce, gdzie moglibyśmy kupić prasę. Nie wiedzieli, a byli mieszkańcami tego uroczego miasteczka”

    Jak mam byc szczery – to papierowej prasy od dawna nie mialem w reku, tez bym nie wiedzial. Wole abonament Readly – „Time”, „Newsweek”, „Bild der Wissenschaft”, „Wired” i dziesiatki innych tytulow, doskonale sie czyta na dobrym tablecie.

    Co co Zydow ze Szczebrzeszyna – rozumiem oczywiscie, ze wciry im sie nalezaly, za to, ze „Zydzi ukrzyzowali Pana Jezusa” i w ogole za caliksztalt. Podzielam takze opinie pana @Jobrave – „mienie pozydowskie”, ktore w opisany powyzej sposob przypadlo Polakom-katolikom, nalezy sie im i ich spadkobiercom w sposob oczywisty. W swietle prawa to chyba nabycie praw wlasnosci do mienia nieruchomego przez rozlupanie. Znaczy glowy siekiera. To cos jak przez zasiedzenie, tyle ze z uzyciem siekiery. Albo widel. To bylo i jest oczywiscie lege artis.

  176. @404, @zyta2003

    … wypisuja wyjatkowo obrzydliwe brednie na temat Goldwatera.

    „oslawiony rasista, czlonek KKK itd Goldwater.”

    Skad takie klamstwa i taka wariacka nienawisc po dziesiecioleciach? No jak to skad:

    „he was the first candidate with ethnically Jewish heritage to be nominated for President by a major American party (his father was Jewish … His father was Jewish and his mother, who was Episcopalian, came from a New England family that included the theologian Roger Williams of Rhode Island.[11] Goldwater’s parents were married in an Episcopal church in Phoenix; for his entire life, Goldwater was an Episcopalian, though on rare occasions he referred to himself as „Jewish”.[12″

    Jakby tego bylo malo – to zamiast handlowac starymi szmatami badz sledziami i czosnkiem, bezczelny Goldwater byl oficerem i pilotem wojskowym podczas Drugiej Wojny Swiatowej. To juz noz sie w kieszeni otwiera, ze nie znal swojego miejsca!

    Mial facet szczescie, ze zyl w Ameryce, a nie w tolerancyjnej i wolnej od rasizmu Polsce. Gdzie jak zapedzano Zydow do oblanych benzyna stodol, to to nie byl rasizm, tylko „Zydzi sami sobie winni”.

  177. oj, joj, oj, joj, oj, joj, oj, joj, joj,
    oj, joj, oj, joj, oj, joj, oj, joj, joj,
    aj, jaj, aj, jaj, aj, jaj, aj, jaj, jaj,
    aj, jaj, aj, jaj, aj, jaj, aj, jaj, jaj,
    kropka

  178. @jobrave, @neospasmin

    Napisan Pan byl tak oto:

    „miałem okazję uczestniczyć w konferencji pod hasłem „„Marzec 1968 – kampania „antysyjonistyczna” i jej znaczenie dla stosunków polsko-żydowskich”.’ Wzięło w niej udział wielu polskich Żydów rozsianych po całym świecie, z których większość została w wygnana z Polski w 1968 roku, dziś są wybitnymi ludźmi nauki i kultury, wykładowcami na najlepszych na świecie uczelniach.”

    I czegos tu nie kumam. Przeciez panscy rodacy twierdza se po pierwsze – nikt nikogo nie wypedzal (@neospasmin), a po drugie – wyjezdzali czy wrecz uciekali zbrodniarze komunistyczni, ze szczegolnym uwzglednieniem ubekow:

    „”Zwolnienia” z pracy dotyczyły głównie wojskowych i urzędników żydowskiego pochodzenia. Do Izraela trafiła spora część oficerów WP uzupełniając braki kadrowe młodej bliskowschodniej armii. Większość Żydów „uciekinierów” została przyjęta przez kraje zachodniej Europy i USA. Do Skandynawii i Wielkiej Brytanii wyjechali z Polski w ramach emigracji marcowej tzw. zbrodniarze komunistyczni, … Znikoma część Żydów wyjechała za granicę w wyniku rozruchów marcowych. Większość uciekinierów była rdzennymi Polakami, którzy podawali się za Żydów a w polityce partyjnej tamtych lat znaleźli pretekst i jedyną okazję do ucieczki na Zachód.”

    Jedna wersja wydarzen jakby drugiej przeczy. Jesli wyjezdzali glownie Polacy oraz tacy Zydzi, ktorzy byli komunistycznymi zbrodniarzami – to jakim cudem stali sie „wybitnymi ludźmi nauki i kultury, wykładowcami na najlepszych na świecie uczelniach.”? Znaczy po marcu wyjezdzali zydowscy zbrodniarze z UB, oprawcy od wyrywania paznokci – i w wyniku jakiejs magicznej metamorfozy stali sie „wybitnymi ludźmi nauki i kultury, wykładowcami na najlepszych na świecie uczelniach.”?

    Nie jest jasne, jaki cudem WLodzimierz Brus, „stalinowski politruk” i „autor propagandowych broszur” „wychwalających sowiecką demokrację i gospodarkę” uzyskal profesure w Oxfordzie. Jesli facet byl do tego stopnia nic niewart, stalinowski politruk, skrocic i wyrzucic – to czemu w Oxfordzie na profesure sie zalapal?

    Nie jest tez jasne, jakim cudem komuna (sorki, zydokomuna) trzymala sie w panskim pieknym kraju jeszcze przez dwadziescia pare lat. Przeciez to oczywista oczywistosc, ze kazdy Polak bohatersko walczyl ze zbrodnicza komuna. Zbrodniarze komunistyczni pouciekali, jak Ogolnie Wiadomo, w 68-ym ( i dziwnym trafem stawali sie nagle „wybitnymi ludźmi nauki i kultury, wykładowcami na najlepszych na świecie uczelniach.”). Skad zatem te trzy miliony czlonkow PZPR za Gierka? I kto wprowadzil stan wojenny? Czy to prawda, ze niejaki Abram Mojsie Jaruzel?

  179. PA2155
    20 stycznia o godz. 5:38
    W zasadzie masz rację , ale bywają wyjątki wynikłe z polityki i takim było wymuszenie wyjazdu niektórych wysoko ustawionych Żydów z Polski w 1968r. Do dziś Gross nie może Polsce wybaczyć, że wtedy zmuszono jego rodzinę do opuszczenia Polski(bo tu im się na prawdę dobrze żyło)
    Były to porachunki na najwyższym szczeblu i chodziło o zwolnienie lukratywnych miejsc w PRL’u. Żydów nie „rządowych” nikt się nie czepiał.
    Wg mojej wiedzy to dwukrotnie po 1945r robiono w Polsce prowokację w celu wygonienia żydów w 1946 (pogrom kielecki) i 1968 (wypadki marcowe)
    Po akcji w 1946 do 1968 nikt żydów z Polski nie wyrzucał , a 1968 wyrzucono wybiórczo, tych co zawadzali władzy

  180. neospasmin
    20 stycznia o godz. 11:15
    A co JK osiągnął w Polityce zagranicznej? bo ja nie mogę takich sukcesów znaleźć (może ten sukces z odwołaniem Tuska przegrane 27:1?)

  181. @jobrave

    „O wydanie majątku może się ubiegać tylko ktoś, kto posiada do niego prawo, czyli właściciel bądź jego spadkobiercy, a na to muszą być dowody w postaci dokumentów, świadkowie itp. Ta organizacja żydowska, która rzekomo występuje z roszczeniami, musiałaby dysponować stosownymi dokumentami ”

    Pozwalam sobie zacytowac expressis verbis relacje naocznego swiadka, zolnierza AK, po wojnie represjonowanego, chemicznie czystego Polaka – doktora Klukowskiego ze Szczebrzeszyna:

    „Tymczasem w Szczebrzeszynie działało gestapo przy pomocy miejscowych żandarmów, granatowych policjantów i przy czynnym udziale niektórych obywateli miasta. Popisywał się też młody policjant z Sułowa, Matysiak. Wony Skórzak nie mając karabinu ani rewolweru, siekierą rąbał głowy wyciąganych z kryjówek Żydów. … Chłopi w obawie przed represjami wyłapują Żydów po wsiach i przywożą do miasta albo nieraz wprost na miejscu zabijają. W ogóle w stosunku do Żydów zapanowało jakieś dziwne zezwierzęcenie. Jakaś psychoza ogarnęła ludzi, którzy za przykładem Niemców często nie widzą w Żydzie człowieka, lecz uważają go za jakieś szkodliwe zwierzę, które należy tępić wszelkimi sposobami, podobnie jak wściekłe psy, szczury itd. ”

    Ja mysle, ze nie ma co sie czepiac Polakow, ktorzy weszli w posiadanie pozydowskich nieruchomosci metoda przez rozlupanie. Znaczy glowy siekiera. To cos jak przez zasiedzenie, tylko jeszcze siekiera potrzebna. I gwarancja bezkarnosci.

    Oburzony Zbrodniczym Antypolonizmem cechujacym Jewish Claims Conference, wydaje na znak oburzenia gromki okrzyk „aj-waj”.

  182. @gaciek.m

    „(pogrom kielecki) ”

    Zbrodnicza Antypolska Prowokacja. Zydzi prowokowali poprzez fakt swojej obecnosci, to oczywiste, ze trzeba bylo z nimi Zrobic Porzadek. Prowokacja polegala na tym, ze byli, zyli i oddychali. Katolicki narod nie mogl tolerowac takiej Zbrodniczej Antypolskiej Prowokacji.

    Obecnie Zwierzecy Antypolonizm przejawia sie w ten sposobm ze wypedzeni Zydzi, zamiast dac sie sasiadom „zepchnac do morza” – bezczelnie i po chucpiarsku zyja i oddychaja na swoim malenkim kawaleczku pustyni. A co najgorsze – nie ma wlasciwie jak im dokopac.

  183. @gaciek.m

    Na obrzydliwe, wstretne klamstwa i brednie – najprosciej odpowiadac prawda:

    „Zaciekłej propagandzie towarzyszyły wiece „klasy robotniczej i prawdziwych polskich patriotów polskich.” Na wiecu „aktywu partyjnego stolicy,” Józef Kępa, I sekretarz warszawskiej partii, wygłosił faszystowskie w treści przemówienie, w którym padło hasło „Syjoniści do Izraela.” We wszystkich większych miastach organizowano masowe wiece, na które zwożono tysiące posłusznych, zastraszonych ludzi z zakładów pracy. Po przemówieniach antysemickich i dzikich wrzaskach na cześć „prawdziwych patriotów,” takich jak sprzymierzeni z sobą Mieczysław Moczar i Bolesław Piasecki (ten ostatni z PAXu, dawniej z faszystowskiej Falangi), większość uczestników odwożono, a reszta smutnie się rozchodziła. Pozostały porzucone, bezdomne transparenty i tablice z hasłami, które mogły by być nawet zabawne w swojej głupocie, gdyby nie wyjątkowa groza całej sytuacji, o której nikt nie wiedział czym się skończy. Jedno z takich haseł bez sensu, obnoszone w Krakowie, brzmiało: „Syjoniści do Syjonu”; stąd pierwsza część tytułu tego artykułu.
    Pierwszą liczniejszą grupę 34 studentów relegował z Uniwersytetu Warszawskiego rektor Stanisław Turski już 23 marca. Rozwiązał chwilowo sześć kierunków studiów, w tym całe wydziały ekonomii, filozofii i socjologii. W samej Warszawie liczba wyrzuconych studentów wyniosła około 1600. 25 marca zwolniono z pracy pięciu profesorów Uniwersytetu Warszawskiego, w tym Leszka Kołakowskiego. W ciągu następnych miesięcy dziesiątki profesorów, pracowników naukowych, dziennikarzy, wydawców, muzyków i innych, nie tylko zresztą pochodzenia żydowskiego, utraciło pracę i wkrótce opuściło Polskę. Leszek Kołakowski wyjechał jako jeden z pierwszych i osiadł w All Souls College Uniwersytetu w Oxfordzie. Włodzimierz Brus został jeszcze przez dwa lata, usiłując bronić studentów, po czym wyjechał też do Oxfordu.

    * * *
    Z całej Polski wygnano ludzi, którzy wnieśli byli bardzo wiele do kultury polskiej, szczególnie w okresie powojennym. W Łodzi czystki antyżydowskie miały przebieg zaplanowany praktycznie według wzorów nazistowskich, tyle, że bez mordowania ludzi. Wybijano szyby, wyrzucano nawet żydowskie dzieci z przedszkoli. Wydziały historii i filozofii Uniwersytetu Łódzkiego przestały istnieć. W małych miastach zwolniono z pracy a potem wygnano zwykłych ludzi pochodzenia żydowskiego. Wygnano ludzi ocalałych z obozów koncentracyjnych, z Zagłady. Zdarzały się przypadki obłędu. Terror psychiczny doprowadził do emigracji całych rodzin osiadłych w Polsce od stuleci, łącznie z „aryjskimi” małżonkami. Ludzie ci zabierali zwykle z sobą jedyny kawałek Polski – książki, bo z kulturą polską związani byli najsilniej. Zostały tylko groby żydowskie, jeżeli nie zrujnowane 25 lat wcześniej przez hitlerowców. Wyjazdom towarzyszyły ogromne ograniczenia celne i szykany. Pamiętam bal pożegnalny w „Piwnicy pod Baranami” w Krakowie dla Rysia Taedlinga, znakomitego dziennikarza krakowskiego Dziennika Polskiego. Wygnano wielu młodych ludzi, niedawno wykształconych, albo jeszcze studentów, szczególnie z Warszawy. O studentów i o zwykłych ludzi, traktowanych najbrutalniej fizycznie, nie upomniał się nikt, nawet na Zachodzie.
    Była to fala banicyjno-emigracyjna, w ramach której wyjechało z Polski ponad 20,000 osób, zaopatrzonych w polski dokument podróży w jedną stronę, bez prawa powrotu. Zbiorowo pozbawiono tych ludzi obywatelstwa polskiego. (Przywrócił im je, również zbiorowo, dopiero Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski w dniu 11 marca 1998 roku.)”

  184. Panie teodor , (…)j itd jestes Pan prostacki i nudny jak flaki na oleju . Mam „zasade” aby starac sie nie „komentowac” tego czego nie moge sprawdzic ale tym razem zrobie wyjatek .A teraz moze pan .. co sie Panu i red. Passentowi podoba .
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,22923718,ekspert-izraelskie-sluzby-zabily-tysiace-osob-takze-niewinnych.html#BoxNewsImg&a=66&c=96

  185. @olborski

    „Panie teodor , (…)j itd jestes Pan prostacki i nudny jak flaki na oleju ”

    Cuchnacy, durny bluzg odnotowan, spuszczony z woda.

    „ekspert-izraelskie-sluzby-zabily-tysiace-osob-takze-niewinnych”

    No to zacznij dzialac i spraw, zeby ta twoja Bohaterska Ojczyzna co to Wstala z Kolan zerwala stosunki dyplomatyczne i handlowe ze zlymi i niedobrymi syjonistami. Juz przeciez wasz Gomulka i wasz Moczar ustalili, ze „syjonistyczni zbrodniarze” zabili „tysiace osob” czy nawet dziesiatki tysiecy. Chyba nie wypada, zeby taki wspanialy kraj, Chrystus Narodow, utrzymywal stosunki ze zlymi i niedobrymi syjonistami? Jak zerwiecie stosunki i wprowadzicie embargo z bedeesom to wszyscy sie od razu poplacza.

  186. Bar Norte
    20 stycznia o godz. 14:53
    Neoliberalni mocodawcy Ronalda Raegana zlikwidowali cla importowe, dzieki temu produkowana w feudalnych warunkach w Meksyku i Chinach masa towarowa zlikwidowala fabryki w Ameryce.
    Jestem na pare miesiecy w Meksyku i ze zdziwieniem sie dowiaduje, ze tutejsza wladza chroni rynek wewnetrzny , mimo nakazow NAFTA i WTO, i obciaza sprowadzane indywidualnie towary PIECSET PROCENTOWYM CLEM!
    Wielki kontrast z sytuacja Polski po 1989 roku.

  187. @olborski

    „Panie teodor , (…)j itd jestes Pan prostacki i nudny jak flaki na oleju ”

    Cuchnacy, durny bluzg odnotowan, spuszczony z woda.

    „ekspert-izraelskie-sluzby-zabily-tysiace-osob-takze-niewinnych”

    No to zacznij dzialac i spraw, zeby ta twoja Bohaterska Ojczyzna co to Wstala z Kolan zerwala stosunki dyplomatyczne i handlowe ze zlymi i niedobrymi syjonistami.

    A tymczasem jest nienajgorzej:

    „Israel approves Intel’s $6 billion investment in chip plant
    Reuters Staff
    TEL AVIV (Reuters) – Israel’s finance and economy ministries on Monday approved a plan by Intel Corp to invest $6 billion in the upgrade of its chip manufacturing plant, in what would be the largest single investment by a foreign company in the country … Intel submitted the investment plan in May and it is widely believed to be aimed at shifting to new 10 nanometer technology. … The finance ministry said the plant would be the most advanced chip facility in the world.”

    https://www.reuters.com/article/us-israel-intel-plant/israel-approves-intels-6-billion-investment-in-chip-plant-idUSKCN0HH1F720140922

    Zalecam przesiasc sie na kompy z czipami o rodowodzie jednoznacznie aryjskim. Bo inaczej to sie kasiore nakreca zlym i niedobrym syjonistom.

  188. wyzysk

    RP stosuje cła na granicy unijnej, wobec trzech państw osciennych. Mam oczywiście na myśli cła wynikające z europejskiej taryfy celnej.

    Nie wiem co miał pan na myśli pisząc „sprowadzane indywidualnie towary” Czy chodzi o indywidualny import – nie na produkcję czy handel?

    Ale przyznaję, że jakby nie rozumieć tego indywidualnego importu, to zaskakująca informacja.

  189. Teodor 20 stycznia o godz. 18:19 Karlusie baniaty, jak sie miyszko w Nju Jorku, to idzie niy wiedzieć, kaj kupć cajtung. Ale w Szczebrzeszynie!?
    Pozdrawiam i nie bierz sobie tego do serca
    Waldek B
    Ps.
    Mie chyba nigdy do głowy nie wpadnie, zamienić prawdziwą gazetę i książkę na jakiś tablet. A tfuuu!!!

  190. Granat w szambie eksplodował tutaj. http://www.informationclearinghouse.info/48635.htm

  191. BWTB

    „Pozdrawiam i nie bierz sobie tego do serca
    Waldek B
    Ps.
    Mie chyba nigdy do głowy nie wpadnie, zamienić prawdziwą gazetę i książkę na jakiś tablet. A tfuuu!!!”

    Nie biore sobie do serca – ale radze sprobowac. Ksiazki czyta sie bez porownania lepiej i wygodniej na Kindlu. Oczy sie nie mecza, za to mozna w kieszeni czy w saszetce nosic cala bibioteke, Kindle miesci jakies dwa tysiac eksiazek. O wiele latwiej sie czyta typowe „cegly”.

    A Readly na tablecie – kosztuje grosze, pelno znakomitych tytulow, czy to „”Polpular Science” czy „Auto, Motor & Sport”. Zeby sie czytalo wygodnie – potrzebny duzy ekran naprawde dobrej jakosci. Minus taki, ze to juz nie elektroniczny tusz tylko ekran odswiezany.

  192. Radzio zdaje się, przesiąkł kulturą Bliskiego Wschodu, usiłując wpoić poczucie winy na grzechy ojców, WNUKOM…..
    Którzy mają przeszłość w głębokim…poważaniu…..
    Płacenie do siódmego pokolenia w rachubę nie wchodzi.
    Ale, pensja Radzia musi być niezła, skoro podjął się zadania heroicznego- mędzenia na jeden temat bez względu na wpis gospodarza i jego treść.
    Holocaust Industry musi mieć sporo kasy, by opłacać takie osobniki.
    Niestety, skuteczność zerowa, z domieszką w..wienia na idiotę.

  193. Symetryczny
    20 stycznia o godz. 21:37

    NATO miało być ponoć sojuszem OBRONNYM.
    Obecnie, działa na trzech kontynentach, destabilizując sytuację w kilkunastu krajach.

    Czy wzmacnia bezpieczeństwo międzynarodowe?
    Ocenić po owocach jest dość łatwo.
    Urojone zagrożenia służą jedynie ekspansji, i wydawaniu coraz większej kasy na zbrojenia, nie licząc kosztów różnych ekspedycji międzynarodowych, umacniających jedynie chaos w danym regionie.

    Interesy z Anglosasami są gorsze niż z Żydami.
    Anglosasi NIGDY nie dotrzymują umów….
    Żydzi są znacznie bardziej wiarygodni.

  194. Bar Norte,

    Pan wyzysk ma wrodzony dar do konfabulacji. Myślę, że zawodowo zrobiłby wielką karierę płodząc tytuły dla The Sun albo Infowars.

    Ceł na import większości towarów wyprodukowanych w USA nie ma, informacja jest klarownie podana na stronie rządowej Meksyku. Jest oczywiście pełno praktycznych niuansów przy przekraczaniu granicy, np. indywidualnie przywożąc cygara – cło wyniesie ponad 500%. Wóda wyprodukowana poza strefą NAFTA będzie oclona w wysokości 114 procent.

    Pytanie jest tylko, kto psychicznie zdrowy wybiera się do Meksyku z wódą bądź cygarami.

  195. @Wiesiek59 przesiakl „kultura” narodo Kulturträgerow, ze szcegolnym uwzglednieniem neonazistow – klamcow oswiecimskich z „Institute for Historicak Review”. Wiesiek59 lubi wklejac brednie o „zydowskich zbrodniarzach”. Dopiero co wpakowal taki oto popis durnego hejtu (wiesiek59 17 stycznia o godz. 13:12):

    „Niedługo po powstaniu getta pod Tel-Awiwem zaczęły się żydowskie manifestacje przeciw „infiltratorom”, a potem rasistowskie pogromy i napaści. W końcu, w 2014 r., po kolejnym pogromie czarni imigranci z izraelskimi flagami w ręku zorganizowali manifestację przeciw poniżaniu i łapankom, ale miała ona odwrotny skutek: gdy Izraelczycy zobaczyli w telewizji 30-tysięczny pochód Afrykańczyków, jeszcze bardziej się przestraszyli. Domaganie się deportacji całej tej populacji stało się powszechne. Izrael stawia na sprowadzanie białych. Pierwsze miejsce wśród osiedlających się w Izraelu mają Ukraińcy i Rosjanie.

    Izraelska determinacja w wyczyszczeniu kraju z osób o niepożądanym pochodzeniu budzi szacunek niemal całej europejskiej skrajnej prawicy. Geert Wilders z holenderskiej Partii Wolności jest przekonanym syjonistą, stawia za wzór izraelski rasizm i traktowanie muzułmańskich uchodźców. To samo zjawisko ideowe dotyczy włoskiej Ligi Północnej, austriackiej FPOe, niemieckiej AfD, i znacznej mierze francuskiego FN. Wszystkie te partie są eurosceptyczne podobnie jak Izrael, który uważa Unię za zbyt mało proizraelską.”

    Jakies dziwne „getto”, jesli z tego rzekomego „getta” dziesiatki tysiecy „afrykanczykow” moglo sobie bez przeszkod wyjsc i zorganizowac 30-tysieczna demonstracje, majaca na celu ukazanie swiatu, jak im („afrykanczykom”) jest zle i niedobrze. Okreslenie „getto” budzi w Polakach skojaczenie z murem, z zakazem opuszczania getta pod grozba natychmiastowej kary smierci, z masowym umieraniem spedzonych za mur, z glodu i na tyfus. No i oczywiscie z wywozkami do gazu i dopieca.

    Pismak, ktorego Wiesiek59 wkleja – dopatrzyl sie takiego dziwnego „getta”, z ktorego mozna sobie w dowolnej chwili wyjsc i urzadzac demonstracje. Jakos nie ma muru, straznikow, kary za opuszczanie rzekomego „getta”, ktotego dziwnym trafem agencje nie zauwazyly. Takie wirtualne getto. Muru nie ma, straznikow nie ma, przymusu, zeby tam przebywac tez nie ma – jest tylko slowo „getto”, ktore sobie pismak wyimaginowal.

    Jeszcze dziwniejsze to fakt, ze Wielce Szanownych „Afrykanczykow” jakos w Polsce nikt sobie nie zyczy, jak by co, to okresla sie ich mianem „nachodzcy”, „najezdzcy”, ani jednego nie wolno wpuscic, bo „multi kulti sie nie sprawdza” – ale Izrael potepiamy, bo wpuscil zaledwie kilkadziesiat tysiecy a nie dajmy na to dwadzeicia milionow.

    A jeszcze dziwniejsze, ze dzieiatki tysiecy Wielce Szanownych „Afrykanczykow” pchalo sie akurat do tego zlego i niedobrego Izraela, gdzie panuje Rasizm, Apartheid i Zbrodnicze Traktowanie Muzulmanskich Uchodzcow. Przeciez po drodze byly kraje wolne od Zbrodniczego Apartheidu, postepowe i muzlmanskie, jak chocby bratni Egipt. Czemu zatem sie pchali na sile wlasnie tam, gdzie panosza sie Zydzi i urzadzaja Muzulmanskim Uchodzcom „Rasizm” i „Apartheid”? Oto jest pytanie, na ktore odpowiedzi nie znaja nawet najstarsi gorale.

    „mędzenia na jeden temat”

    Na jeden temat medzi @Wiesiek59, jak nie Soros i Rotszyld, to „getto” i „apartheid” w zlym i niedobrym Izraelu.

    „Holocaust Industry musi mieć sporo kasy”

    Holocaust Industry to swietne okreslenie tego dzialu gospodarki, ktory polegal na masowym mordowaniu Zydow w pogromach, wylapywaniu ich w lapankach, kablowaniu na Gestapo – zeby sie zalapac na pozydowskie domy, wille, kamienice czy tez „twarde”, „miekkie” i bizuterie. Uczciwie trzeba przyznac, ze ta galaz gospodarki w swim czasie wspaniale kwitla – ale to byla sztuka na raz.

  196. @Wiesiek59

    „Niestety, skuteczność zerowa”

    Skutecznosc wysoka. Szwajcaria nie tak dawno musiala wyskakiwac z kasy na calkiem niezla kwote. O ile pamietam, 1.3 duzej banki. No ale Szwajcarzy nie mordowali swoich obywateli w pogromach, poza tym to juz _drugi_ raz wyskakuja z kasy, pierwszy raz byl pod koniec wojny.

  197. @Wiesiek59

    „Interesy z Anglosasami są gorsze niż z Żydami.
    Anglosasi NIGDY nie dotrzymują umów….
    Żydzi są znacznie bardziej wiarygodni.”

    Tyle, ze w dzisiejszych czasach troche trudno robic „interesy” z Zydami. Sposob na brame („sciagal pudlu spodnie albo idziemy na gestapo”) nie bardzo daje sie zastosowac. Inne „interesy” to tez nie to co kiedys. Stodol nie brakuje, benzyna ogolnie dostepna – ale nie bardzo jest kogo zagonic. Mozna jedynie reklamowac Marka Webera i witryne IHR, wymyslac banialuki o „getcie” w „Tel Awiwie” – ale to sie nie przeklada na materialne zyski.

    No i wtedy trzeba trzydziesci lat eksploatowac telewizor. I chodzic w skarpetkach domowej roboty.

  198. @Wiesiek59

    „NATO miało być ponoć sojuszem OBRONNYM.
    Obecnie, działa na trzech kontynentach, destabilizując sytuację w kilkunastu krajach.”

    No to wypad z NATO, jak NATO takie zle i niedobre. Nikt tam nikogo na lancuchu nie trzyma. Nie pasuje? To wypad. Problem taki, ze wtedy wszyscy sie poplacza. najbardziej Francuzi, bo nie bedzie ich mial kto uczyc jesc widelcem.

  199. @Wiesiek59

    „Jak sze zrobi _geszeft_ to sze ma _piniondze_”

    (stare przyslowie rurytanskie)

    „Trump Administration Hires Israeli Military Contractors to Build U.S.-Mexico Border Wall … In 2014, the U.S. Department of Homeland Security awarded Elbit Systems a $145 million contract to erect and maintain surveillance towers along the Arizona/Sonora (Mexico) border. Already in 2006, Elbit had been subcontracted by Boeing to provide cameras and radar systems for the DHS’s Strategic Border Initiative. Earlier this month, Elbit announced a contract to deliver even more radar and surveillance towers to militarize the Mexico-US border area, boasting it offers “field proven architecture” tested on Palestinians.”

    Szmal zawsze sie przyda. A kto juz nigdy wiecej sie nie zalapie na ” mienie” – to chyba najlepiej ten szczaw i mirabelki…

  200. nie wystarczy polska zmora? dodaj terror teodora;

  201. @Wiesiek59

    „Którzy mają przeszłość w głębokim…poważaniu…”

    Chyba jednak ten Wiesiek59 zyje przeszloscia, bo co i raz wkleja cuchnace brednie, jak z „Der Stumera” – czy wrecz brednie z witryn nazioli – klamcow oswiecimskich. Zyje przeszloscia i marzy, ze jednak bedzie powtorka z rozrywki.

  202. Dawno nie bylo zadnego zamachu w kraju Europy, dawno zadna wielka katastrofa sie nie przydazyla.
    Swiat jest bardziej kontrolowalny. Ten nasz, bialo-rozowy swiat.
    Daj wiec przechodniu lajka swemu bogu na facebooku….

    ml

  203. teodor
    20 stycznia o godz. 22:09

    Etniczne czyszczenie regionów zdobytych, ma wielowiekową tradycję.
    Inaczej się NIE DA zasiedlić zdobyczy.
    Jedne nacje preferują masakry, inne wypędzenia, albo izolację niechcianych tubylców.

    Problemu uchodźców ekonomicznych, zdajesz się nie rozumieć.
    Cóż, bieda jest dość powszechny zjawiskiem na świecie.
    Afryka to zaglębie biedy, napędzane demografią.
    Każdy kraj będący dobrze rządzony, czy zasobny, będzie celem milionów stóp….

    Kraje arabskie są wyjątkowo ksenofobiczne.
    Im bardziej są bogate, tym bardziej zamknięte na przybyszów- z wyjątkiem niewolników.
    Ksenofobia to nie jest europejski wynalazek.
    Raczej, dość globalny.

    Holocaust Industry jest faktem.
    Cwaniaczki żerujące na poczuciu winy za grzechy przodków dorobiły sie fortun.
    Niestety, ty nie dorobisz się zbyt wiele.
    Współczesne pokolenia są zbyt cyniczne i zorientowane w temacie.
    Nie da się powtarzać tego samego numeru w nieskończoność.
    Wnuków nie obchodzą grzechy dziadków.

  204. teodor
    20 stycznia o godz. 22:18

    NATO jest narzędziem, którego działanie destabilizuje świat.
    Poza utyskiwaniem, mam na to niewielki wpływ.
    Każda akcja, czy rozszerzenie, powoduje kłopoty, odciska się na losie milionów.
    Wyliczankę można zacząć od Jugosławii.
    Jakie efekty dla tubylców?

  205. @Wiesiek59

    „Holocaust Industry jest faktem.
    Cwaniaczki żerujące na poczuciu winy za grzechy przodków dorobiły sie fortun.”

    Holocaust Industry byl faktem.

    Cala masa mordercow-kolaborantow w ramach masowego mordowania Zydow w pogromach dorobila sie jak nigdy i przy okazji dala upust swojej wariackiej nienawisci, ubabrala sowie lapska w zydowskiej krwi az po lokcie.

    Holocaust Industry to swietne okreslenie tego dzialu gospodarki, ktory polegal na masowym mordowaniu Zydow w pogromach, wylapywaniu ich w lapankach, kablowaniu na Gestapo – zeby sie zalapac na pozydowskie domy, wille, kamienice czy tez „twarde”, „miekkie” i bizuterie. Uczciwie trzeba przyznac, ze ta galaz gospodarki w swim czasie wspaniale kwitla – ale to byla sztuka na raz.

    A kto juz nigdy wiecej sie nie zalapie na ” mienie” – to chyba najlepiej ten szczaw i mirabelki…

  206. „Interesy z Anglosasami są gorsze niż z Żydami.”

    Myślę, że gorsza może być jedynie wysoka płodność pewnego durnia, zaśmiecającego na pełny etat blogosferę swoimi rasistowskimi womitami. Pod auspicjami, wicie, no, troski o człowieka. A wszystko oczywiście, z wdziękiem pzprowskiego tłuka.

    Nietrudno zauważyć, że co najmniej 50% tu piszacych mieszka poza Polską od 3-4 dekad. Co może oznaczać, że większość ma Amerykanów, Anglików bądź też
    Kanadyjczyków w kręgach swojej najbliższej rodziny. Czy wypluwając swoją nienawiść, koleżka 59, słynący z nienagannej kindersztuby taki wariant przewiduje?

    Insynucje prostaka mają jedyny cel – dezawuwać osiągnięcia wolnej Polski, ośmieszać Zachód, z drugiej strony, chylić czerep, darząc najwyższą estymą Władzia sterującego kartelem bizantyjskich miliarderów. To je dopiero ideał.

    Czy ten wstręciuch myśli – czy jest to robot? A może, nasz koleżka, używając semantyki jego wielbionego pomarańczowego orangutana – przybył z miejsca zwanego Haiti?

  207. @Wiesiek59

    „NATO jest narzędziem, którego działanie destabilizuje świat.
    Poza utyskiwaniem, mam na to niewielki wpływ.”

    No o jak nie pasi – to WYPAD!

    A na strazy granic i niepodleglosci to stana WOT. Skutecznie odstrasza zagrozenie ze Wschodu i z Zachodu.

    No to wypad z NATO, jak NATO takie zle i niedobre. Nikt tam nikogo na lancuchu nie trzyma. Nie pasuje? To wypad. Problem taki, ze wtedy wszyscy sie poplacza. najbardziej Francuzi, bo nie bedzie ich mial kto uczyc jesc widelcem.

  208. duende

    Na terenie UE obowiązują limity produktów o których piszesz – w kontekście „importu indywidualnego” tj na swoje potrzeby. Odnosi się to do przewozu między państwami.

    Maksymalne ilości produktów bez dodatkowych opłat wynoszą:

    800 sztuk papierosów
    400 sztuk cygaretek (cygara ważące nie więcej niż 3 g każde)
    200 sztuk cygar
    1 kg tytoniu
    10 litrów wyrobów spirytusowych
    20 litrów wina alkoholizowanego
    90 litrów wina (w tym maksymalnie 60 litrów wina musującego)
    110 litrów piwa.

    Jedynie w przypadku papierosów państwa mają możliwość obniżenia powyższych limitów – do minimalnej granicy 300 sztuk

    Z tym, że przy „imporcie” powyższch ilości gorzały i fajek organa celne mają prawo sprawdzić czy rzeczywiście przeznaczone one są na własne potrzeby. No i jesli dojdą do wniosku, że to jednak na cudze potrzeby to mają prawo narzucić cło albo skonfiskować produkty.

  209. @duende

    ” pewnego durnia, zaśmiecającego na pełny etat blogosferę ”

    Jeszcze gorzej, jak jakis spec od plugawego bluzgu popisuje sie wzmiankowanym bluzgiem i chlusta lajdackim, werbalnym womitem („duren”, „prostak”) jak pijany kolchoznik krowim nawozem w dzien wyplaty. A smieszniej – jak na temat rzekomego „rasizmu” wypowiadaja sie ludzie z kraju, w ktorym za przynaleznosc do niewlasciwej „rasy” w czasach pokoju obowiazywalo getto lawkowe, bojkot gospodarczy, endeckie palkarstwo i zyletkarstwo, zasada „numerus clausus” – a jak juz bylo mozna bezkarnie – to masowe mordowanie, czesto wyjatkowo okrutne i sadystyczne, poprzez spalenie zywcem.

    Jak ktos ma numerus clausus w herbie a getto lawkowe w klejnocie – to robi z siebie kompletnego durnia, jesli usiluje zarzucac rzekomy „rasizm” wlasnie obiektom tego rasizmu, ktory do wybuchu wojny byl wyjatkowo paskudny a potem stal sie po prostu ludobojczy.

  210. @duende

    ” osiągnięcia wolnej Polski,”

    Zapieraja dech w piersiach. Jak nie ma „mienia” do hm.. przejmowania – to trzy miliony musialy dac dyla do zlych i niedobrych krajow starej Unii, zeby w ogole bylo co jesc. Sukcesy dyplomatyczne tez zapieraja dech w piersiach, na przyklad to ostatnie 27:1. Warto tez odnotowac sukcesy kasowe filmu „Smolensk” i nader wysoka range wyzszych uczelni, co sie juz w szostej setce w rankingach lapia. Choc UJ chyba w piatej.

    A swoja droga – jak ktos ma numerus clausus w herbie a getto lawkowe w klejnocie – to robi z siebie kompletnego durnia, jesli usiluje zarzucac rzekomy „rasizm” wlasnie obiektom tego rasizmu, ktory do wybuchu wojny byl wyjatkowo paskudny a potem stal sie po prostu ludobojczy.

  211. panteodor
    19 stycznia o godz. 23:55
    Tym wpisem odkrywasz się całkowicie. Jesteś frustratem , nieudacznikiem życiowym , który nie możne przeżyć, że komuś możne się dobrze powodzić, lepiej zarabiać i cieszyć się życiem.Ziejesz na tym blogu nienawiścią do innych i sam nawet nie widzisz jaki jesteś z tym śmieszy.Zmieniasz nicki jak rękawiczki (tylko po co , skoro twój styl natychmiast pokazuje z kim mamy do czynienia.
    Polecam reszcie blogowiczów by traktowali ciebie jak powietrze , bom tak będzie lepiej dla tego blogu który tak psujesz swym trolowaniem.

  212. duende
    20 stycznia o godz. 22:07
    Ma Pan racje, ze pieciokrotne clo jest na wodke i cygara. Moje wspolpracownice spanikowaly, myslac ze odziez jest opodatkowana tak samo. Stosujac sie do Pana wskazowek, sprawdzilem ze clo to tylko 4O %.
    Gdyby u nas tak bylo w 1989 roku, to Chiny nie zniszczyly by Lodzi.
    Chcialbym czasami posluchac opinii Infowars, ale glosu Alexa Jonesa slucha sie rownie trudno, co RWE w gorsze dni, wiec musialem odpuscic.
    Na szczescie jest DW i RT.

  213. Bar Norte
    20 stycznia o godz. 21:27

    ,,RP stosuje cła na granicy unijnej, ”
    Nie sadzi Pan, ze gdyby RP miedzy ’89 rokiem a przystapieniem do UE zachowala tak jak Meksyk czterdziestoprocentowe clo na tekstylia, to mozna by uratowac przemysl lekki ?
    A gdybysmy mieli, tak jak Meksyk, piecset procentowe clo na wodke, to mozna by ocalic dochody dla panstwa ?

  214. Terror psychiczny doprowadził do emigracji całych rodzin osiadłych w Polsce od stuleci, łącznie z „aryjskimi” małżonkami. Ludzie ci zabierali zwykle z sobą jedyny kawałek Polski – książki, bo z kulturą polską związani byli najsilniej.

    Dla mnie to nieco dziwne, bo wciaz czytam, ze kultury polskiej jako takiej nie ma. A jezeli istnieje w jakiejs szczatkowej formi to nasycona jest antysemityzmem. Co takiego takie barany jak Polaczki mogly stworzyc. No i co, zabierali ze soba Lalke Prusa lub Ludzi bezdomnych, ksiazki w ktorych sa wynaturzone postaci zydowskie.
    Wyjezdzali po to, aby odetchnac wolnoscia Zachodu i jego kultura. I bronic odwiecznych praw zydowskich do Palestyy. To o tych komunistycznych oficerach, sluzacych w LWP i czytajacych Zolnierza Wolnosci.

  215. teodor
    20 stycznia o godz. 22:16
    W amerykańskiej publicystyce wolnego słowa definiują termin ‚AngloZionist”, jako militarno finansowa formacja rządząca światem. Dla przykładu pierwsza z brzegu. https://www.globalresearch.ca/how-russia-is-preparing-for-world-war-iii/5527705

  216. Sprzeczne wersje, „amnezja” i niejasne wypowiedzi Wałęsy na temat „skoku przez płot” przed długie lata wzmacniały hipotezy o „motorówce” Marynarki Wojennej, którą miał on przypłynąć do stoczni. Nie ma na ten temat żadnych dokumentów, trudno więc pokusić się w tej sprawie o jakiś jednoznaczny osąd, ale w ostatnim czasie media upubliczniły podsłuchaną rozmowę dwóch byłych oficerów kontrwywiadu wojskowego PRL (WSW) z 20 listopada 2007 r., w której padły zaskakujące słowa:

    „Aleksander L.:
    Waga Andrzej [Romuald] był dowódcą kutra, który przewoził Lecha.
    Leszek T.:
    Admirał później?
    Aleksander L.:
    …tak…, który przywoził Lecha… od tyłu do stoczni, i Lecho został wsadzony do stoczni, wiadomo jak”.

    Kiedy Wałęsa przeczytał treść tej rozmowy i dowiedział się, że materiałem tym dysponuje ABW, od razu nerwowo oświadczył, że „w tym nie uczestniczył”, a motorówką dowieziono do stoczni jego „sobowtóra”. Rozmowa ta potwierdzałaby relację jednego z pierwszych świadków – Aleksandra Kopcia (w okresie strajków sierpniowych 1980 r. minister przemysłu maszynowego i negocjator rządowy, później wicepremier), kwestionującego „skok przez płot” na rzecz motorówki. Już w 1991 r. pisał, że podczas pobytu w Gdańsku w sierpniu 1980 r. „nieobce były pogłoski, że [Wałęsa] wpłynął tam kutrem patrolowym marynarki wojennej…”. Z kolei w jednym z wywiadów Kopeć połączył tę wersję z jego „zależnościami od SB”, drwiąc o pokonywaniu 4-metrowych płotów. Wskazując na marynarkę wojenną, Kopeć sugeruje „innego rozgrywającego” oprócz SB – służby wojskowe. Paradoksalnie być może obie wersje – motorówki i przejścia przez mur w okolicy ulicy Jana z Kolna, nie są ze sobą sprzeczne. Musimy dalej szukać i starać się to wyjaśnić…

  217. Lider4
    21 stycznia o godz. 10:08
    Stał za tym Mossad czy CIA? A może KGB? Zarobili na tym chyba bilion dolarów bez wysiłku.

  218. wyzysk

    Między 1989 a 2004 państwo prowadziło politykę celną. Oczywiście można ją z dzisiejszej perspektywy różnie oceniać ale nie można kwestionować jej istnienia. Trzeba ją również widzieć w kontekście historycznym i politycznym.

    I tak Gerard Mosiej w tekście „Polityka celna w procesie budowania gospodarki rynkowej w Polsce” wyszczególnia trzy jej etapy:

    1 – od początku 1990 do połowy 1991, kiedy panowała skrajnie liberalna polityka handlowa.
    2 – od połowy 1991 do końca 1994, tj. okres wzmożonej protekcji handlowej na skutek sytuacji politycznej w kraju.
    3 – od początku 1995 do maja 2004 okres redukcji stawek celnych w związku z realnym, wyznaczonym celem politycznym jakim była akcesja do UE czyli udział we wspólnym rynku.

    Tekst Mosieja poniżej

    https://repozytorium.amu.edu.pl/bitstream/10593/5348/1/09_Gerard_Mosiej_Polityka%20celna%20w%20procesie%20budowania%20gospodarki%20rynkowej_139-152.pdf

    Jak napisałem wyżej podejmując krytykę, nawet uzasadnioną jak w przypadku głośnych afer celnych („alkoholowa” itp) czy dramatycznych skutków społecznych, trzeba ją widzieć w kontekście politycznym.
    Moim zdaniem to zbyt obszerna i spomplikowana tematyka by ją można było skwitować kilkoma zdaniami komentarza.

  219. Bar Norte
    21 stycznia o godz. 11:12

    Bardzo dobry tekst, który można skomentować krótko:

    NIE BYŁO żadnych priorytetów, polityki gospodarczej, długofalowego planowania.
    Puszczono na żywioł…..
    W efekcie, ponieśliśmy niepowetowane szkody i koszty społeczne których można było uniknąć.
    Sąsiedzi z południa postąpili nieco mądrzej…..

  220. Bar Norte
    21 stycznia o godz. 11:12
    Wielu historykow ekonomii twierdzi, ze wprowadzenie cel zaporowych na produkcje brytyjska pozwolilo Ameryce przeksztalcic sie z kraju rolniczego w potege przemyslowa . Towary angielskie byly lepsze i tansze. Waszyngton do zaprzysiezenia na prezydenta ubral sie w gorsze i drozsze ubranie amerykanskie. Byl to symboliczny gest zwiastujacy poczatek nowej polityki gospodarczej.
    Japonia i Korea Pd stosowaly podobna strategie. Sentyment spoleczny jeszcze w latach osiemdziesiatych byl podobny : kupowac niemieckie.

  221. Lider4
    21 stycznia o godz. 10:08

    Czy to istotne, po ćwierćwieczu?
    Mogę sobie wyobrazić na miejscu Wałęsy Morawieckiego, czy Gwiazdę.
    Albo Rozpłochowskiego.
    Czy byłoby lepiej?

  222. @PA2155

    „Dla mnie to nieco dziwne, bo wciaz czytam, ze kultury polskiej jako takiej nie ma. A jezeli istnieje w jakiejs szczatkowej formi to nasycona jest antysemityzmem.”

    Ciekawe, gdzie ten @2155 takie rewelacje „czyta”. Bo jakos cytatow i odnosnikow nie podaje. Z paluszka wyssal czy z sufitu wziete?

    „Co takiego takie barany jak Polaczki mogly stworzyc.”

    Gdyby oeneria umiala czytac, to by wiedziala, ze akurat w dziedzinie kultury Polacy dali swiatu calkiem sporo, co sie zreszta bezposrednio przeklada na sukcesy swiatowej miary. Cztery nagrody Nobla w dziedzinie literatury – Sienkiewicz, Reymont, Milosz, Szymborska. W tamtych czasach – przynajmniej jeszcze dwoch autorow znanych na calym swiecie, tlumaczonych na wszystkie jezyki – Stanislaw Lem i Slawomir Mrozek. Dzis nalezaloby jeszcze dopisac przynajmniej dwa nazwiska – Kapuscinski i Sapkowski (mam ma mysli sukcesy wydawnicze na miedzynarodowa skale. Warto dodac, ze caly swiat zachwycal sie filmami Wajdy i Kieslowskiego, choc najbardziej kasowy film w historii polskiego kina to „Krzyzacy” Aleksandra Forda.

    Nic zatem dziwnego, ze w Tel-Awiwie przez pare dziesiecioleci dziala polska ksiegarnia pana Neumana, zawsze doskonale zaopatrzona.

    Warto jednak od razu nadmienic, ze oeneria szmalcownicza nienawidzi Milosza jak morowej zarazy (chyba za „Campo di Fiori”), nienawidzi Szymborskiej cala moca swoich pelnych nienawisci lebkow (pewnie za „Jeszcze”). Nagrodzonego Oscarem, wielokrotnie fetowanego w Cannes Wajdy folksdojczeria gazownicza nienawidzila ze wszystkich sil, pewnie za „Wielki Tydzien”. Wajda zrobil sie „dobry” i „nasz” dopiero jak umarl.

    Zastanawiajace – po co i na co przez dziesieciolecia dziala w Tel-Awiwie polska ksiegarnia pana Numanna, zawsze doskonale zaopatrzona. I czemu wychodzily polskie gazety i tygodniki. Przeciez bywalcy blogow „Polityki” juz dawno ustalili, ze zydzi (zawsze pisani z malej litery) „nie umieli po polsku” i „szwargotali z zargonie”. Coz – nie moj problem. Nic nie wzbudza tak zdrowego smiechu jak nienawisc wariacka, ludobojcza – ale zupelnie bezzebna. No bo co dzis ta folksdojczeria moze?

  223. wiesiek59

    „NIE BYŁO żadnych priorytetów, polityki gospodarczej, długofalowego planowania.
    Puszczono na żywioł…..”

    Ale taki był plan. Jego korekta wyrażająca się we wzroście państwowego protekcjonizmu na skutek sytuacji politycznej, nastapiła w latach 1991 do 94 – jak zauważa Gerard Mosiej.
    Tak więc nie można mówić, że nie było planu. Można natomiast mowić o błedach planistycznych.

    Zwróć uwagę, że w gospodarce peerelowskiej, przecież skrupulatnie i centralnie planowanej, też występowały poważne błedy planistyczne, które się wyrażały w dramatycznych przesileniach politycznych i korektach planów. Nie mówiąc już o tym, że metoda drobiazgowego planowania w efekcie przegrała z żywiołowym charakterem kapitalizmu.

    Biorąc to pod uwagę sądzę, że zaplanować od A do Z rzeczywistości gospodarczej się nie da. Chcąc nie chcąc jesteśmy więc skazani na metodę prób i błedów. Co oczywiście nie oznacza, że owych prób i błedów nie należy analizować i wyciągać z owej analizy wniosków. Chocby po to by w przyszłości minimalizować straty.

  224. wyzysk

    „Wielu historykow ekonomii twierdzi, ze wprowadzenie cel zaporowych na produkcje brytyjska pozwolilo Ameryce przeksztalcic sie z kraju rolniczego w potege przemyslowa”

    Zgoda, tak twierdzą.
    Ale w żaden sposób nie można tej sytuacji przełozyć na realia Polski i jej otoczenia w 1989. Przecież to są krańcowo odmienne i nieporównywalne sytuacje.
    Takie analogie są ahistoryczne.

  225. Panowie martwią się tutaj o cały świat, jakby nie zauważali, że całkiem pod bokiem wyrasta nam neonazim w najczystszej postaci.
    Wczoraj oglądałam z narastającą grozą reportaż Suoerwizji TVN o „grach i zabawach” (m.in. obchody w plenerze urodzin Adolfa Hitlera) organizacji Duma i Nowoczesność. Oburzył się nawet Winnicki, szef Młodzieży Wszechpolskiej, a rząd już ostro zareagował ustami ministra Brudzińskiego. Ciekawe, czy pójdą za tym czyny.
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/mswia-reaguje-na-material-superwizjera-tvn-o-polskich-neonazistach/hw8rv5r

  226. @gaciek.m

    „Jesteś frustratem , nieudacznikiem życiowym , który nie możne przeżyć, że komuś możne się dobrze powodzić, l”

    No prosze – jak ten @gaciek.m wszystko wie! Na niewidzianego – a i tak wszystko ustali. Pewnie korzysta z ostatniego hitu polskiej nauki i polskiego przemyslu hi-tech – urzadzenia do czytania mysli na odleglosc. Nacisnal guzik, zabuczalo, zawarczalo – i wszystkiego sie dowiedzial.

    A bardziej serio – mozna sie przyjrzec przechwalkom nosiciela ksywy @gaciek.m. Chwali sie ten gaciek, ze jego cora ma do wydania czy tez zarabia pietnascie kola. Wiarygodne? Ano popatrzmy:

    „Ile zarabia premier?
    16,5 tys. zł
    ….
    Ile zarabia minister?
    Blisko 15 tys. zł
    Przy czym wynagrodzenia zasadnicze to 10 tys. zł, a dodatek funkcyjny – 2,7 tys. zł. Reszta do dodatki.”

    Powyzsze to swieze dane (2017) ze stuprocentowo polskiej i aryjskiej witryny wiadomosci.dziennik.pl. Pietnascie kola (brutto) to uposazenie ministra. Z tego leci podatek. Do reki jakies dwanascie.

    Idac tropem agresywnego, bunczucznego samochwalstwa – mozna sobie obejrzec siatke plac i statystyke zarobkow w ojczyznie gosta o ksywie @gaciek.m tutaj:

    https://m.bankier.pl/wiadomosc/Tyle-zarabia-sie-w-Polsce-Mediana-plac-ok-2500-zl-na-reke-7557767.html

    Najciekawsze – to ile wynosci dominanta. Kto umie czytac, to pewnie wie, co to znaczy, reszcie tlumaczyc nie warto:

    „Drugim istotnym wskaźnikiem jest dominanta, czyli najczęściej powtarzające się wynagrodzenie w Polsce, które – jak wynika z najnowszego odczytu – wynosi 2074,03 zł brutto, a więc 1511,61 zł netto. To mniej niż w poprzednim badaniu (2469 zł brutto, ok. 1787 zł netto), co wiązać można z forsowanym przez rządzących upowszechnieniem umów o pracę.”

    A ponizej jest porzadny wykres, z ktorego wynika, ze wiecej niz trzynascie kola (_brutto_) – zarabia 2.3% pracownikow w Polsce. Jednym slowem – cora gostka, co sie tu tak przechwala, miesci sie w tym jednym najlepiej zarabiajacym procencie. No bo pietnascie kola netto to odpowiednio wiecej brutto. Wiecej, niz zarabia minister. Ze dwa razy tyle co wyciaga dobry lekarz-stomatolog, senator czy podsekretarz stanu:

    „le zarabia senator? A ile poseł?
    Ponad 10 tys. zł
    Podstawą jest uposażenie, które „odpowiada wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat. Obecnie jest to kwota 9,9 tys. zł”.”

    Samochwała w kącie stała.
    I wciąż tak opowiadała:
    „Zdolna jestem niesłychanie,
    Najpiękniejsze mam ubranie,
    Moja buzia tryska zdrowiem,
    Jak coś powiem, to już powiem,
    Jak odpowiem, to roztropnie,
    W szkole mam najlepsze stopnie

    itd itp ad absurdum.

  227. @mag

    ” całkiem pod bokiem wyrasta nam neonazim w najczystszej postaci.”

    :-)))
    :-)))!!!

    Pooburzaj sie jeszcze troche na zle i niedobre ADL i wychwalaj brunatne „fimiki” razem z twoim internetowym kumplem @zetusem. I baw sie w Wersal z gostkiem, ktory tutaj wklejal bzdety z neonazistowskiej witryny IHR.

    „Ciekawe, czy pójdą za tym czyny.”

    :-)))!!!!

    Na pewno pojda. Na przykad pobuduje sie ze dwa razy tyle pomnikow Bohaterom Narodowym z ONR i z NSZ. No i lepiej sie dofinansuje pielgrzymki Bialej Sily, takie z racami i pochodniami.

  228. Pan Neospazmin,
    Oto kolejna próba przemycenia przeze mnie wpisu zatrzymanego przez blogową cenzurę.
    Jeśli nie widzi Pan różnicy pomiędzy red. Passentem, a Józefem Światło, to znaczy, że nie jest z Panem najlepiej, jeśli Agnieszka Holland wywołuje u Pana skojarzenia z Heleną Wolińską, to jest to objaw bardzo niepokojący. Krótko mówiąc: Co ma piernik, do wiatraka?
    Pański wpis pokazuje, iż cierpi Pan na syndrom wyparcia, polega on na wypieraniu z siebie poczucia wstydu, winy poprzez czynienie z siebie ofiary tych, wobec których jest się winowajcą. Dotyczy to nie tylko sprawy Żydów.
    Na prawicy o gehennie Żydów w czasach II wojny światowej nie wspomina się prawie w ogóle, a tym bardziej o tym, jak traktowano w Polsce Żydów w czasach Międzywojnia, a szczególnie za rządów endecji. II wojna światowa niczego Polaków nie nauczyła, stosunek do Żydów się nie zmienił, choć Polska była rzeźnią Żydów z całej Europy. Prawica udaje, że tego wszystkiego nie było dostrzega, jedynie czasem, przyciśnięta do mury przyznaje, że byli szmalcownicy, że czasem zdarzało się, iż jakiś Polak zamordował Żyda, ale to były pojedyncze przypadki, że degeneraci zdarzają się wszędzie. Linkowany wyżej prof. Jan Chodakiewicz, protestował przeciwko oskarżaniu oddziałów AK, NSZ, NZW o dokonywaniu zbrodni na Żydach, twierdząc, że to nie były zbrodnie, lecz likwidacja szpiegów, a że niektórzy byli Żydami, to trudno. Tyle że, nawet przy najbardziej wybujałej wyobraźni, nie sposób sobie wyimaginować szpiegujące niemowlęta, ledwo powłoczące nogami, wycienczone z głodu staruszki, starców, czy nawet młodych ludzi osaczonych ze wszystkich stron, próbujących tylko przeżyć. I temu wszystkiemu przeciwstawia się „żydobolszewię”, „żydokomunę”. Prawica karmi lud bzdurami, z których wynika, że w UB byli sami Żydzi, że komunistyczni prokuratorzy, sędziowie byli wyłącznie żydowskiego pochodzenia i zajmowali sie wyłącznie mordowaniem Polaków, a wcześniej wszyscy Żydzi kolaborowali z Sowietami, donosząc na Polaków, mordując ich itp.
    Wskutek tych ohydnych manipulacji, ogłupiania ludzi, po okresie pewnego spokoju, znów mamy w Polsce festiwal antysemityzmu (wiem, że to pojęcie nieprecyzyjne, ponieważ Arabowie to również semici, ale przyjęło się, iż dotyczy wyłącznie Żydów, więc trzymam się oficjalnie uznanej nomenklatury). Nie tylko festiwal antysemityzmu, lecz nacjonalizmu, szowinizmu, ksenofobii, a wiem to, ponieważ ma sporo czasu, więc śledzę w internecie, co się dzieje i nie przypominam sobie, żeby za mojego życia – nie licząc 1968 roku, wtedy byłem jeszcze dzieckiem, ale dobrze kojarzącym – działo się coś na podobną skalę. Słowo „Żyd” stało się w Polsce wyzwiskiem, piętnem, a dzieje się tak dlatego, że państwo to toleruje, a nawet można odnieść wrażenie, że akceptuje.
    Żeby zrozumieć Żydów, a w szczególności polskich, nie trzeba być Żydem, wystarczy trochę empatii, zastanowienia i zrozumienia. Można się wczuć. Naprawdę. I zobaczyć to wszystko we właściwym świetle.
    Pyta Pan, kto zmuszał Żydów do emigracji? Pan raczy żartować, ale jeśli Pan tak poważnie, to proszę poszukać w internecie, wpisać sobie np. „emigracja Żydów z Polski” i wszystkiego Pan się dowie.
    Ze względu na moje uporczywe wstawianie się za Żydami może Pan odnieść wrażenie, iż jestem Żydem albo, że jestem „żydowskim sługusem”, bo przecież gdybym był prawdziwym Polakiem-katolikiem, to bym jechał na Żydów. Nie proszę Pana, można być Polakiem, prawdziwym, katolikiem nawet i po Żydach, ani po innych, nie jeździć, a wprost przeciwnie. Kiedyś wierzyłem, że właśnie takich Polaków się doczekam, ale teraz wierzę w to mniej, niż umiarkowanie.

  229. jobrave
    19 stycznia o godz. 18:47
    Widzę z twych postów , że ten twój wielbiciel PiS nie jest żadnym fanatykiem, ale z jakichś tam powodów uwierzył, że PiS to dobra partia i jak to często bywa upiera się przy swoim (wbrew faktom)
    Ja mam trudniej bowiem jak można dyskutować z człowiekiem który na me stwierdzenie że Piłsudski nie znosił demokracji , zaprzecza stanowczo i mówi, że wspierał demokrację. Na pytanie dlaczego zrobił PUCZ odparł bo to była banda , a nie demokracja. Nie ma dyskusji z fanatykiem dla którego powszechnie znane fakty są bez znaczenia , bo to bicie się z wodą.
    Właśnie temat dążenia JK do obalenia demokratyzacji (co sam wspiera swym jesteśmy kontynuatorami myśli Piłsudskiego ) jest dobrym argumentem (to że rozwala demokrację jest bezsporne , łamie konstytucję , podporządkowuje sobie TK , prokuraturę i sądy , a Prezydenta całkiem zdominował ma go w garści ,bo ten dla niego wielokrotnie złamał konstytucje)

  230. Nawet kiedy akceptuje się realną politykę „wielkich gier”, w które od zawsze grają imperialiści, i nie chce się być zbyt delikatnym – lub, Boże broń, „społecznie sprawiedliwym” – w amerykańskim imperializmie, który przypisuje sobie niemal wyznaczoną przez Boga misję cywilizowania i dozorowania świata, jest jeszcze coś niezwykle obrzydliwego i przechodzącego ludzkie pojęcie. Jedną rzeczą byłoby, gdyby Ameryka, jako najnowsze światowe imperium, faktycznie dotrzymywała swoich obietnic i zwiększała stabilność i dobrobyt na świecie. Ale nie taki jest oczywiście rezultat amerykańskich interwencji zagranicznych na przestrzeni ostatnich 70 lat. Niektórzy mogą twierdzić, że podbój imperialny z definicji pociąga za sobą destabilizację i zniszczenie kraju docelowego, jednak zaangażowanie Rosji w Syrii i na Ukrainie oraz chińskie „podboje” gospodarcze na całym świecie jak dotąd pokazały, że wcale nie musi to być prawdą. Scenariusz obopólnej korzyści dla najeźdźcy i najechanego jest możliwy. Albo, jak lubi mówić amerykańska lewica, inny świat jest możliwy.

    Wystarczy nie być chciwym, bezmyślnym, hipokryzyjnym i obłudnym dupkiem.
    https://wolnemedia.net/wstretna-arogancka-imperialistyczna-ameryka-w-syrii/
    ========

    Otóż to….
    Niestety, „Manifest Destiny” dalej obowiązuje…..

  231. Reforma edukacji, jak dotąd, poza nazwą nie zmieniła wiele w systemie kształcenia zawodowego. Teraz premier Morawiecki i minister Zalewska apelują do przedsiębiorców, aby ci wsparli szkoły branżowe. Przykład mają dać spółki skarbu państwa.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zawodowki-szkoly-branzowe-klasy-patronacki,142,0,2396558.html
    =========

    Było nie rozwalać działającego systemu….

  232. jobrave:
    Powtorzyl Pan ogolne deklaracje o tzw, polskim poczuciu winy za historie stosunkow polsko=zydowskich. W swej deklaracji o miedzywojniu i wczesniej zapomnial Pan dodac, ze obie grupy zyly wstosunku do siebie odrebnie, czasami wrecz wrogo. Dodalbym, ze przyklada Pan parametry antysemityzmu do tamtych czasow, tak jak je rozumiemy dzisiaj. Na dobra sprawe, wszystkie narody cywilizowane, w tym UK i USA mozna posadzic o antysemityzm.
    W tym laczeniu osob ze soba niezwiazanych jak A. Holland i J. Swiatlo wiaze sie pewna postawa, ktora zauwazylem u zydow polskich a ktorej brak u zydow amerykanskich. Zyd polski na wstepie glosi votum separatum i wrogosc do Polakow. yd amerykanski jest po prostu Amerykaninem pochodzenia amerykanskiego. Moze chodzi do synagogi, lubi lub nie lubi Izraela, ale glosiswoja lojalnosc do USA. I widzi zydow dobrych i zlych. Czego nie mozna powiedziec o zydach polskich, u ktorych wszystko jest en bloc. Polska folksdojczeria i anielska druga strona.

  233. teodor:
    A z twoich wpisow pod roznymi nickami wywnioskowalem, ze Polacy to swolocz i folksdojczeria i jak na folksdojczerie przystalo kultury jako takiej nie nie posiadaja. Stad zdziwily mnie te ksiazki. Sienkiewicz i Reymont (Ziemia obiecana) nie ustrzegli sie rowniez przytykow antysemickich. Czy wciaz sa wybitnymi pisarzami.

  234. PA2155
    21 stycznia o godz. 15:49,
    A ja odnoszę wrażenie, że to Pan traktuje Żydów en bloc. Według Pana, to jakiś demoniczny, polakożerczy monolit. Zaręczam Panu, że tak nie jest. Polecam słowa M. Bereubauma, cytowane wyżej.

  235. jobrave:
    Od prawie 30 lat stykam sie z Zydami roznych nacji i z roznych stron swiata. To, co czytam na tym blogu od lat plus GW napawa mnie zgroza. To wymuszanie poczucia winy za przodkow, za minione zbrodnie, deklaracje bycia Zydem, wymuszanie wiary w zrodla prawdziwej historii (Gross,Grynberg) etc. Kontakty z Zydami amerykanskimi sa na poziomie osobniczym. Sa osobnicy dobrzy i zli, jak to w kazdej populacji.
    Na tym blogu mamy kilku gosci, ktorzy traktuja wiekszosc Polakow, jezeli nie wszystkich, jako genetycznych antysemitow, tych od stodoly, benzyny i zapalek.

  236. Pan Jobrave

    Linia podzialu miedzy postaciami jakie powolalem nie biegnie przez zaslugi dla Polski. Kryterium jest inne: emgracja w roku 68 badz pozostanie w Polsce (PRL).

    Stad w jednym koszyku p. Passent i p. Brystygierowa.

    O relacjach pol-zydowskich polecam wlasny tekst Fidzi czyli pochwala antysemityzmu. na neospasmin.blox.pl

    Co do wojny drugiej to chcialbym zwrocic uwage ze walczyly w niej nie armie ale narody. Szczegolnie bylo to widoczne na terenie Polski.
    Jesli nazwie pan interesy poszczegolnych nacji, ich systemy wartosci, sposob uczestniczenia w wojnie to bez trudu ponazywa pan wrogow i aliantow.
    Prosze tylko usilnie by taka analize wykonal pan nie z uniwesalnego punktu widzenia ( taki podczas wojny nie istnieje) ale punktu widzenia konretnej nacji.
    Usilnie tez prosze by nacja ta byli Polacy nie Australijczycy czy Zulusi.

    Jesli przyjmie pan wlasnie takie kryteria to do wrogow Polakow czasu wojny (Niemcy, Ukraincy, Sowieci, Litwini) to do wtogow Polakow bez trudu zaliczy pan Zydow.
    Nie pisze tu o poszczegolnych Ukraincach czy Zydach, pisze o nacjach i ich stosunku do siebie.

  237. Pan Jobrave

    Dwie byly nacje dotkniete ludobojstwem na terenie Polski czasu wojny: Cyganie i Zydzi.
    Prosze przesledzic stosunek Polakow wobec tych obu tych nacji podczas wojny i obecnie.
    Czemu dzis na sztandarach polskie mordy na Zydach i nic na temat polskich mordow na Cyganach?
    Czemu Rada Pomocy Zydom “Zegota” i zadnej zorganizowanej formy pomocy Romom?

    ml

  238. Pan Jobrave

    Przedwczoraj z Australian Open zostal wyeliminowany dobrze zapowiadajacy sie tenisista Alexander Zverev.
    Prosze napisac co poczul pan na wiesc ze to tenisista niemiecki?

    Nie to ze istnieje tu rozdzwiek miedzy tozsamoscia wynikajaca z pochodzenia, korzeni i wlasnego miejsca na ziemi?

    A gdy slyszy pan ze grala Caroline Wozniaki to nie poprawia pan sobie w glowie jej nazwiska na Woźniacki? Mimo ze ona dzis Wozniaki?

    ml

css.php