Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

21.01.2018
niedziela

Senatorowie na smyczy

21 stycznia 2018, niedziela,

Dlaczego PiS znosi jawność głosowania w sprawach personalnych w Senacie?

Przypomnijmy okoliczności. Senatorowie głosowali, czy poprzeć wniosek prokuratury w sprawie zatrzymania, a następnie aresztowania senatora Koguta, podejrzanego o korupcję. Ponieważ Kogut sam zrzekł się immunitetu, a wszystkie inne osoby uwikłane w sprawę są aresztowane, prokuratura może i w obecnej sytuacji prowadzić dochodzenie, choć podobno się nie spieszy. Stanowisko PiS, które wraz z koalicjantami ma znaczną większość, było jasne: głosować za zgodą na zatrzymanie Koguta. Mimo osobistego apelu prezesa Kaczyńskiego wynik tajnego głosowania był nieoczekiwany: wniosek został odrzucony (32 za, 27 przeciw, 19 wstrzymało się).

Szok w PiS, wicemarszałek Senatu Adam Bielan, jeden z bardziej poważnych i rozsądnych polityków prawicy, powiedział, że to więcej niż zbrodnia, to błąd. Politycy rządzącej większości są oburzeni na senatorów, którzy głosowali przeciw, bo przecież wszyscy obywatele są równi wobec prawa, a więc Kogut – za kratki. „Kierownictwo PiS bardzo krytycznie przyjęło wynik głosowania” – oświadczyła rzeczniczka partii Beata Mazurek.

Wbrew linii partii okazało się, że większość senatorów „broni własnej kasty”. Dziś Kogut – jutro każdy inny polityk może być celem działania prokuratury, będącej pod absolutną kontrolą ministra Ziobry i do dyspozycji grupy trzymającej władzę. Senat głosował „przeciw” nie po to, by bronić senatora Koguta, ale by bronić siebie, dbać o własną skórę, a nie o żadną równość wobec prawa. Wynik głosowania to skutek upolitycznienia prokuratury i sądownictwa. Jakie gwarancje ma senator, że prokuratura potraktuje go fair, a sądzić go będą niezawiśli sędziowie?

Co w tej sytuacji robi PiS? Zapowiada… pilną zmianę regulaminu Senatu w sprawie trybu głosowania spraw personalnych – koniec głosowania tajnego, od teraz głosowanie będzie jawne, czyli imienne. To zamiar wręcz haniebny. Ponieważ senatorowie zagłosowali zgodnie ze swoim sumieniem albo interesem, zostaną ukarani. Koniec z tajnym głosowaniem w sprawach personalnych, teraz każdy będzie musiał głosować, jak partia każe.

Decyzja marszałka Karczewskiego to nic innego jak odejście od demokracji. Każde dziecko uczy się w szkole, że tajność głosowania jest jedną z zasad pięcioprzymiotnikowych wyborów. Dotyczy to nie tylko wyborów, ale i głosowań w parlamencie.

Oto przykład, jaki jest stosunek PiS do demokracji, na jak krótkiej smyczy będą prowadzeni senatorowie. Skoro nie można im zaufać, trzeba ich subordynować.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 148

Dodaj komentarz »
  1. Pewnie będzie tajne imienne głosowanie.To takie pisowskie.Tak sobie myślę,że to takie katolickie wszystkie zasady olewać.Jak mawia stary Morawicki suweren wszystko może.

  2. Nie zgadzam się z Panem redaktorze, ale teraz muszę wyjść na spacer. Pod wieczór napiszę, co o tym myślę, choć zdaję sobie sprawę, że nikogo to i tak nie obejdzie.
    Pozdrawiam Waldek B.

  3. Rodzi się tradycja rodem z Misia era świętych krów.Tak sobie myślę,że świecki wymiar sprawiedliwości ma za krótkie ręce aby sięgać po wybrańców hunwejbinów.Zostąją ostateczne instancje.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Mafie gangsterskie mają to do siebie, że nie znoszą jawności na zewnątrz mafijnej struktury jednocześnie nie tolerując tajności wewnątrz mafijnej struktury.

    Do organizacji mafijnej polskiego państwa wkradł się niewielki błąd, który zostanie natychmiast skorygowany. Utajnione głosowanie w Senacie wbrew instrukcjom mafijnej centrali wykazało pewną słabość organizacyjną struktury państwa mafijnego poprzez niezachowanie ważnej zasady organizacji typu mafijnego. Sejm, wyższa izba organizacji mafijnej przywoła Senat, niższą izbę organizacji mafijnej do porządku korygując systemowe niedopatrzenie. W mafii wykonuje się rozkazy a nie rozważa się prośby przychodzące z mafijnej centrali.

  6. Kolejny krok na prawicy po kulcie tzw.wyklętych to wynoszenie III Rzeszy na ołtarze bo walczyła z komunizmem.Swastyka na tortach prawicy i rocznice wodza jawią się jak miesięcznice.Kibolstwo katolicko-hunwejbinowskie ładujące akumulatory pod klasztorem w świetle rac i pochodni rodzi owoce.Po czynach ich poznacie.Tak sobie myślę,że KK milczy jak w czasie okupacji.

  7. Dzisiejsze ściganie Tuska przez IV RP przypomina prześladowanie Witosa przez sanację.Wszystko w cieniu Piłsudskiego.Laudacja Dudy na temat Witosa i nagonki o podłożu politycznym z okazji 144 urodzin pokazuje skalę hipokryzji. Tak sobie myślę,że Tusk to Witos-bis.Też na wygnaniu też pomawiany fałszywie.

  8. Trudno się w sprawie senatora Koguta wypowiadać, bo jest dość tajemnicza i na etapie dochodzenia. Tym bardziej, że media pewne aspekty tej sprawy pomijają milczeniem.

    Tak więc jak na razie jedynie aspekt polityczny tej historii może zaskakiwać. Mam na myśli to, że większość PiS-u w senacie wypowiedziała posłuszeństwo prezesowi, który osobiście się zaangażował by przeforsować odebranie immunitetu senatorowi Kogutowi. Oczywiście temu buntowi sprzyjał tajny charakter głosowania.
    Trudno się więc dziwić, że dziennikarze złośliwie piszą iż „senat wybił się na niepodległość”.

    Prezes Kaczyński zbulwersowany decyzją swych senatorów postanowił napisać list do członków kierowanej przez siebie partii.
    Nie ukrywam, że z ciekawością czekam na jego publikację.

  9. No ale zmiany w regulaminie to musi uchwalić senat? Sam Karczewski tego zrobić chyba nie może? Senatorowie już pokazali , że potrafią zadbać o swoją skórę i mogą tego nie uchwalić. Chyba, że się prezesa przestraszą i posłusznie uchwalą co im każe.

  10. @handzia55
    To ciekawy problem, kto może zmienić regulamin senatu. Na zdrowy rozum i przez prostą interpretację konstytucji może to zrobić tylko Senat. Ale żyjemy w PiSlamistanie, gdzie zdrowy rozum i konstytucja nie ma większego znaczenia. Wiedzieliśmy to już w sprawie KRS, gdzie konstytucji pisze ilu członków KRS może wybrać Prezydent, Senat i Sejm, ale nie pisze ilu mogą wybrać sędziowie. W domyśle sędziowie wybierają resztę, ale w Pislamistanie … resztę sobie wybiera Sejm.

    Sprawdziłem naprędce co mówi konstytucja o regulaminie Senatu. A sformułowanie jest kuriozalne. Otóż art. 124 Konstytucji mówi „Do Senatu stosuje się odpowiednio przepisy art. 110, art. 112, art. 113 i art. 120.”.

    A art. 112 mówi co następuje:
    „Organizację wewnętrzną i porządek prac Sejmu oraz tryb powoływania i działalności jego organów, jak też sposób wykonywania konstytucyjnych i ustawowych obowiązków organów państwowych wobec Sejmu określa regulamin Sejmu uchwalony przez Sejm.”

    Na zdrowy rozum to odniesienie należy rozumieć jako:

    „Organizację wewnętrzną i porządek prac Senatu oraz tryb powoływania i działalności jego organów, jak też sposób wykonywania konstytucyjnych i ustawowych obowiązków organów państwowych wobec Senatu określa regulamin Senatu uchwalony przez Senat.

    Ale na pisi rozum wykazany to nieraz w praktyce może to równie dobrze znaczyć:
    „Organizację wewnętrzną i porządek prac Senatu oraz tryb powoływania i działalności jego organów, jak też sposób wykonywania konstytucyjnych i ustawowych obowiązków organów państwowych wobec Senatu określa regulamin Senatu uchwalony przez Sejm.

    Ponieważ w Polsce obowiązuje raczej pisi a nie zdrowy rozum, a konstytucja nigdy nie była więcej warta niż rolka papieru toaletowego, to uważam, że losy regulaminu Senatu są raczej przesądzone. Takie są uroki życia w państwie bezprawia.

    A Konstytucja powinna być napisana nieco mądrzej.

  11. @snakeinweb
    Masz rację, zdrowy rozum już dawno poszedł się bujać.Nowy regulamin senatu zostanie napisany na Nowogrodzkiej i będzie porządek i dyscyplina.Wodzowi żaden senator więcej nie podskoczy!

  12. snakeinweb

    Nie ma potrzeby wkraczać w sprawie regulaminu senatu na grunt konstytucyjny ponieważ obowiązująca uchwała senatu z 1990 w sprawie jego regulaminu nie rozstrzyga czy zmiany w owym regulaminie mają być przegłosowywane w formie tajnej czy jawnej. Zależy więc to wyłącznie od woli senatorów.

    Nie przypuszczam by w obecnym składzie senatu ujawniła się* wiekszość zdolna do obrony zapisu o tajnym głosowaniu w sprawach personalnych.

    *Mam na myśli większość, która w głosowaniu jawnym odrzuci wniosek marszałka Karczewskiego dotyczący zmiany regulaminu. Przecież Karczewski będzie wnioskował o głosowanie jawne w tej sprawie korzystając z tego, że uchwała o regulaminie formy głosowania nad dokonywanymi w nim zmianami nie rozstrzyga.

  13. Swoich nie wydajemy.Na swoich nie donosimy.Tak nam dopomóż…Senatora będziemy bronić jak niepodległości bo parlamentarzyści są jak Polska.Sugeruje Czarnecki.Tak sobie myślę,że wraca stare łapy precz od …!

  14. @Bar Norte
    Konstytucja zawsze jest w grze jako ostateczny argument w rozpatrywaniu „próśb nie do odrzucenia” znanych ze świata mafijnego. Całkiem możliwe, że senatorowie się ugną wiedząc, że jak się nie ugną sami z siebie to rozjedzie ich sejm.

    Faktem jest jednak też, że senatorowie ko mojemu nawet zdziwieniu wykazali się niebywałą dozą niesubordynacji i wypowiedzenia posłuszeństwa centrali, która z naciskiem żądała wykonania polecenia. Więc niewykluczone, że wiedzą coś czego my jeszcze nie wiemy i że chodzi o istotne sprawy przynajmniej dla nich. Nie sądzę też by dbali o jednego kumpla z partii. To wygląda bardziej na zbiorowy odruch samozachowawczy. Sam jestem ciekaw jak się to potoczy dalej, chociaż twojej wersji nie wykluczam.

    Ja luźno spekuluję, że po ustąpieniu Szyszki i sezonu polowań na biedne drzewa i zwierzęta w puszczy rozpoczyna się sezon wielkich łowów na polityków oraz budowania większości konstytucyjnej. Sfory żądnych krwi prokuratorów oraz sądy kapturowe i szwadrony egzekucyjne są już gotowe. Swój Kogut miał być pierwszym okazem do pokazowego odstrzału jako alibi i sygnał startu dla wielkiej gonitwy. Ma nastąpić przerażenie i strach. Albo skorzystasz z wspaniałomyślnej ochrony naczelnego gangstera wstępując na listy jego żołdaków, albo zostaniesz odstrzelony i trafisz do więzienia. Przecież przywilejów nikt nie ma i żaden immunitet cię nie ochroni.

    Taka wizja nie podoba się konkurencji, ale nie musi się też podobać aktualnym żołdakom naczelnego gangstera. Lista żołdaków prezesa jest liczbowo ograniczona i im też nie śpieszno do wolnego odstrzelenia.

    Stąd być może też nadzwyczajna solidarność i zgodność senatorów POPiS-u w kwestii obrony pierwszego senatora do odstrzelenia. To jest oczywiście czysta spekulacja, ale pasuje mi do sytuacyjnego kontekstu. Sezon wielkich polowań można uważać za otwarty.

  15. Nie widzę powodu, by reprezentanci narodu zatajali swoje decyzje i sposób reprezentowania wyborców przed tymiż wyborcami, na których kosz zresztą żyją.

  16. Zatrzymanie Blidy.Tak sobie myślę bez komentarza.

  17. @Ryszard Kubaszko
    To nie są reprezentancie narody tylko reprezentanci mafii partyjnych. Naród nie ma tu najmniejszego znaczenia. Chodzi tylko o jawność i posłuszeństwo wobec partyjnych bossów, których w parlamencie reprezentują.

  18. snakeinweb

    Jesli chodzi o tzw „sprawę senatora Koguta” to ona moim zdaniem wykracza poza banał typowych przekrętów parlamentarzystów. Z tym, że jak napisałem wcześniej, gdy sprawa wybuchła to media trochę informowały o jej ciekawym kontekście ale teraz milczą o tym jak zaklęte.
    Co też daje do myślenia.

    Natomiast zmiany w regulaminie moim zdaniem zostaną przeprowadzone, bo próba ich powstrzymania w głosowaniu jawnym, a takie zarządzi marszałek Karczewski, po prostu ujawniła by buntowników.
    Bez złudzeń – senator Kogut ocalił immunitet tylko na skutek tajnego głosowania.

  19. @Bar Norte
    Napisz coś krótko o tym kontekście, bo ja o tym nie słyszałem. Słyszałem tylko jakieś plotki o wewnętrznych konfliktach w regionie i jeszcze dziwniejsze o jakiś łapówkach przekazywanych organizacjom charytatywnym czy też instytucjom opieki dla inwalidów.

    No i dlaczego chcą tego Koguta pokazowo zamknąć, skoro jak słyszę nie ma żadnych przeszkód dla normalnego i pełnego prowadzenia śledztwa (Kogut zrezygnował sam z immunitetu formalnego) Jakby prokuratura miała solidne materiały i akty oskarżenia, to sprawa mogłaby być rozpatrywana dużo bardziej merytorycznie.

  20. panteodor 23:34

    Przed napisaniem odpowiedzi warto jest przeczytać dyskutowany wpis.

    Ale… W efekcie końcowym powstało całkiem dowcipne selfie, połączone z dobrowolnym przyznaniem się do winy oraz użyciem obrony Grünfelda. Szkoda, że jedynie szachownice się nieco pokiełbasiły. 😳

    Wiesiu serdecznie dziękuje. Czy 20 mg to nie jest zbyt mało?

  21. Po pierwsze żadne głosowanie w parlamencie nie może być tajne. Suweren musi wiedzieć jak głosował jego wybraniec, bo niby jak ma się dowiedzieć, co tak naprawdę tkwi w głowie takiego posła czy senatora. Jak się pan senator wstydzi bronić swojego zdania, które stoi w kontrze do zarządu jego partii, to powinien się zastanowić nad swoją przyszłością polityka. Tu dochodzimy do zmiany partyjnych barw posłów i senatorów. Nie powinno być na to zgody. Ktoś kto chce zmienić barwy musi poczekać do następnych wyborów, albo zrezygnować z mandatu. Oczywiście taki ktoś może równie dobrze głosować przeciw swoim dawnym partyjnym barwom, ale to będzie zupełnie inaczej odbierane przez wyborów. Nie po to ktoś oddał głos na posła z PSL, żeby ten zabezpieczając sobie przyszłość, zmieniał barwy partyjne.
    Co zaś się tyczy gorącej sprawy Koguta, to stawiam wszystko na scenariusz pisany ręką prezesa, że to aresztowanie miało być otwarciem na kolejne, ale z wrogiego obozu. Szkoda, bo chwilowo zostaliśmy pozbawienie przez senatorów igrzysk. Klatki gotowe, lwy głodne, a tu nici trzeba jeszcze poczekać.
    Pozdrawiam Waldek B

  22. W większości krajów świata rządzą sitwy partyjne, swobodnie mieszające w prawie danego kraju.
    Często, porozumienie ponadpartyjne wbrew woli wyborców decyduje o wprowadzeniu jakiegoś przepisu.
    Partia wie lepiej…..

    Kolejny felietonik poświęcony wyczynom PiS i Kaczyńskiego, zaczyna być nudny.
    Ile razy można opisywać chuliganerię….
    Możemy za to szukać intensywnie resztek odwagi cywilnej wśród żołnierzy, posłów, senatorów, sędziów.
    Dużo znajdziecie tych kierujących się zasadami, wartościami, przyzwoitością, normami zawartymi w kodeksach etycznych?

    Odwaga zaczyna zdaje się drożeć w tym kraju.
    Prawo do własnego zdania również.

  23. @duende

    Faktycznie szachownice sie pokielbasily. Przepraszam. Tak to jest, jak sie gra symultanke. W koncu Panow jest wielu a ja jeden – latwo o pomylke.

  24. @Bar Norte
    Artykuł z Wyborczej jest zablokowany, a w prasie lokalnej o tej aferze z hotelem nie widzę nic szczególnego poza ogólnikową informacją o aresztowaniach z podkreśleniem zatrzymania syna senatora.

  25. snakeinweb

    No tak, poza Wyborczą, której tekst jest zablokowany, inne media jakos nie popisały się dociekliwością dziennikarską w kontekście planów dotyczącychj hotelu Cracovia – wybierając kopiowanie bezpiecznych ogólników.

    Jak sobie przypominam, po przeczytaniu tekstu GazWyb, wpadło mi do głowy, że to dochodzenie przypominać będzie kopanie się z koniem. Zresztą napisałem o tym na blogu red Passenta.

    Tylko nie sądziłem, że za konia będzie robił senat kontrolowany przez PiS.

    Ale może prezes Kaczyński w zapowiadanym liście otwartym się do kontekstu sprawy odniesie.

  26. snakeinweb
    *Artykuł z Wyborczej jest zablokowany, a w prasie lokalnej o tej aferze z hotelem nie widzę nic szczególnego poza ogólnikową informacją o aresztowaniach z podkreśleniem zatrzymania syna senatora./
    http://pk.gov.pl/aktualnosci-prokuratury-krajowej/wniosek-o-zgode-na-pociagniecie-do-odpowiedzialnosci-karnej-senatora-rp-na-podstawie-dowodow-zebranych-przez-cba.html#.WmTmH67iX3h

  27. jobrave
    21 stycznia o godz. 13:19

    Może trochę sprawę wyjaśni Panu moje doświadczenia z ponad 70lat życia w Polsce (od 1942r do chwili obecnej).
    Pamiętam wyzwolenie Radomia przez Rosjan i początki życia we Polsce zwanej Ludową.
    Tak jak już pisałem na blogach nie jestem w stanie rozróżnić Żyda (żyda) od Polaka ponieważ po wojnie zaczęli się oni identycznie ubierać i fryzować. Dopiero jak ktoś się sam przyznał ,ze jest żydem wiedziałem o tym, ale to praktycznie się nie zdążało., bo jakoś się tym nie chwalili.
    Przez cały ten długi okres nie widziałem żadnego pobicia żyda (żydów) , i nie słyszałem o takowych aktach opowiadanych przez znajomych. Oczywiście słyszałem o pogromie Kieleckim i o fakcie że winnych ukarano (czy tych którzy faktycznie go spowodowali to już inna sprawa). Wiedziałem od ojca że była to prowokacja rządowa mająca na celu wygonienie biednych żydów do Izraela cierpiącego na niedosyt żydów.. Ci żydzi co nie zdecydowali się na wyjazd otrzymali broń , ale jak Edelman pisał nigdy do niczego mu się nie przydała. był to ostatni pogrom żydów w Polsce (nigdzie nie wyczytałem by był jakiś następny)
    Marzec 1968 roku jest mi dobrze znany , bo sam brałem udział w strajku politechniki warszawskiej w obronie kolegów i koleżanek z UW których pobito i nieprawdziwie oskarżono w mediach , oraz na dodatek wielu relegowano z uczelni .. Ryzykowałem sporo bowiem robiłem dyplom i mógłbym w ogóle PW nie ukończyć.
    Zapewniam Pana ze nikt z nas studentów nic o żydach wtedy nie mówił bo strajkowaliśmy chcąc zmusić rząd do wycofania się z oszczerstw przeciw kolegom i koleżankom i wymusić przywrócenia na studia relegowanych, Dopiero po zlikwidowaniu strajku przez rząd dowiedzieliśmy się, że za te strajki odpowiedzialni są żydzi znajdujący się w rządzie. Wtedy dotarło do nas jak nas wykorzystano. Potwierdzenie faktu działania władzy uzyskałem od byłej dyrektor departamentu z której synem żona pracował. Na wizycie którą nam złożyła razem z synem zapytała mnie wprost co sadzę o marcu ( wiedziała że strajkowałem). Odpowiedziałem że wg mnie to prowokacja rządowa. W odpowiedzi usłyszałem – cieszę się że mamy myślącą młodzież . Teraz jest to fakt powszechnie znany.
    Przy okazji informuje, że część relegowanych została aresztowanych i między innymi byli to
    Jan Gross (zostaje aresztowany na pięć miesięcy. W 1969 wyemigrował z rodzicami do USA.) Do więzienia trafili m.in.: Karol Modzelewski, Jacek Kuroń, Adam Michnik, Barbara Toruńczyk, Antoni Zambrowski, Jan Lityński i Seweryn Blumsztajn.Czy studenci PW byli antyżydowscy? odpowiedź jest chyba jasna.
    Studenci relegowani w marcu nie byli żadnymi przeciwnikami systemu, oni byli młodymi komunistami następnej generacji, którzy chcieli naprawiać system komunistyczny, który w Polsce jakoś wyraźnie się nie udawał. Należeli do kółek dyskusyjnych „poszukiwaczy sprzeczności”, spierali się pryncypia marksizmu i leninizmu. Oni przekonali wielu swych polskich kolegów i koleżanki do swych poglądów.
    Gross jak widać nie może pogodzić się z faktem że zmuszono go z rodziną do opuszczenia Polski i pisze skrajne nieprawdy przykładowo w swej książce „strach” przy okazji zarabiając duże pieniądze na swych kłamstwach. (całkiem kłamliwa jest też reszta jego twórczości , nie jest to bowiem żaden historyk ale cwaniaczek zarabiający na głupocie)
    Czy Grosss sie bał ? ależ skąd on był jawnym przywódcą młodzieży UW. Kompletnie się nie spodziewał tego co nastąpiło. On liczył na dobre ułożenie sobie życia w Polsce . Na dokładkę on wcale nie boi się przyjeżdżać do Polski i bez żadnej obstawy porusza się po kraju dając swe odczyty biorąc udział w konferencjach prasowych. .On zupełnie się nie spodziewał że nastąpią porachunki we władzach.
    Wszystko to pisze po to byś zrozumiał że ten polski antysemityzm wyssany z mlekiem matki to polityka!

  28. niemcy, czyli na zachodzie bez zmian;
    socjaldemokraci zdecydowali sie nadal wozic wode dla szeryfowej, ktora nadal na przodku, z sikawka, gasi ogniska niezadowolenia z jej, powiedzmy szczerze, oswieconego samodzierżawia;

  29. maciek.g
    21 stycznia o godz. 20:29
    wyciskano pryszcze takze i w powiatach, gminach, ale na ten temat nie ma zadnej dokumentacji, tylko nieliczne relacje, ale mozna uznac za pewnik, ze aparat terroru funkcjonowal na wszystkich plaszczyznach („kto nie z mieciem,…”);

  30. W prawdziwej demokracji wybory muszą być jawne. Wybory prezydenckie, parlamentarne, samorządowe będą wkrótce w Polsce jawne. Po wyborach będzie można sprawdzić kto na kogo głosował. Nie będzie w lokalach wyborczych kamer, kotar, urn, stróżów itd.

  31. @gaciek.m

    ” dowiedzieliśmy się, że za te strajki odpowiedzialni są żydzi znajdujący się w rządzie. Wtedy dotarło do nas jak nas wykorzystano”

    Wyjatkowo obrzydliwe i lajdackie brednie kolekcjonuje @Danie Passent na tym swoim, pardon my French, _blogu_. Propaganda parszywa i brunatna jak z Der Sturmera – tyle ze w jezyku polskim.

    @Daniela Passenta zacheca sie, zeby i sam machnal jakis jeden czy drugi tekscik o zlych i niedobrych syjonistach. No i zeby na spole z moderacja dzielnie i walecznie usuwal to wszystko, co nie pasuje do ideologicznego pionu tygodnika „Polityka”. Jakim cudem moje komentarze sa widoczne – pojac trudno. Chyba sie @moderacja leni przy niedzieli.

    Brednie o „zydach w rzadzie” bylyby mordercze, pogromowe – ale sa tylko zalosne i glupiutkie. Coz z tego, ze stodol wielka obfitosc, benzyna bez kartek – jak nie ma komu dokopac? Paru sedziwych redaktorow nie wypelni nawet jednej stodoly. Generalnie jest tak, ze jak sie zbyt gorliwie wypedza i czysci etnicznie, to potem nie ma komu dosunac. Paru sedziwych redaktorow nawet na jedne „wydarzenia” nie starczy.

  32. @gaciek.m

    … niechcacy sie wygadal:

    „Gross jak widać nie może pogodzić się z faktem że zmuszono go z rodziną do opuszczenia Polski ”

    Znaczy jednak „zmuszono”. To teraz trzeba hejtolic, ze Gross byl „w rzadzie”. Albo ze byl „ubekiem”. Albo costam.

  33. @Maria Barring
    Dziękuję za ten link, chociaż te informacje obiły już mi się o uszy o czym mówiłem w związku z nieco dziwną praktyką łapówek na rzecz fundacji wspierania niepełnosprawnych. Ale takie fundacje też mogą służyć jako pralnie brudnych pieniędzy. W innym miejscu czytałem, że w tej fundacji pracuje ok 20 osób spokrewnionych z szefem fundacji, czyli z senatorem Kogutem, którzy w sumie w ostatnich latach otrzymali grubo ponad milion w postaci pensji. Więc być może to taka fundacja dla szczególnie sprawnych pod szyldem niepełnosprawnych i rodzinne Prawo i Sprawiedliwość.

    Ale to domysły. Dla aresztowania są potrzebne solidne dowody. Oświadczenie prokuratury i CBA nie wystarczy, tym bardziej, że prokuratura i CBA mają zero wiarygodności, bo stały się bezwolnymi narzędziami policyjnymi na wskroś bandyckiej i faszystowskiej partii. Zatem cokolwiek prokuratura i CBA zrobi ma wiarygodność bandytów z Gestapo, SS, UB czy SB, które też służyły wyłącznie bandyckim partiom.

  34. @maciek.g

    „pogromie Kieleckim i … arzec 1968 roku jest mi dobrze znany , bo sam brałem udział w strajku politechniki warszawskiej ”

    :-)))

    Jakim cudem ten gostek podstawowke ukonczyl? O tym ze przymiotniki pisze sie z malej litery, wiedzial w tamtych czasach kazdy, kto ukonczyl czwarta klase.

    Pozniej bredzi to-to o „zydach w rzadzie” (pisownia hitlerowska, „zydzi” z malej litery). Gdzie ich to-to wypatrzylo? Spychalski? Moczar? Minister obrony Jaruzelski? Piotr Jaroszewcz? Henryk Jablonski? No dobra, niech to-to hejtoli na brunatna nutke.

  35. @mag
    21 stycznia o godz. 13:04
    „Panowie martwią się tutaj o cały świat, jakby nie zauważali, że całkiem pod bokiem wyrasta nam neonazim w najczystszej postaci.”

    To ciekawe, że nasz znajomy wielu imion tego nie zauważa, tkwi uparcie w latach 30 i 40 XXw. Broni ADL ( organizacji której celem jest kształtowanie poglądów (percepcji) wielkich grup ludzi wg jakiś ustalonych kryteriów ) i walczy ze „Zniesławieniem” jako z „brunatnym”(?) filmem. Ciekawe, że nie interesuje go to co dzieje się teraz i co jest chyba groźniejsze od wałkowania zdarzeń z przeszłości. Przeszłość to zadanie dla historyków ( chociaz pewnie nie tych od polityki historycznej). Taki Dostojewski byłby z pewnością nieźle opluty przez w/w bo o Polakach i Żydach nie miał dobrego zdania. (np.: Wspomnienia z martwego domu )

    Czytam „Zniewolony umysł” – myślę, że to właściwa lektura w obecnej sytuacji.

  36. @zetus1

    „groźniejsze ”

    :-)))
    :-)))!!!!

    Dal kogo „grozniejsze” a dla kogo w sam raz.

    Z nieskazitelnie polskich i aryjskich zrodel:

    „Intel kupił właśnie Mobileye za 15 MILIARDÓW dolarów! … Tomasz Domański 14 marca 2017 … Amerykańska firma Intel rozpoczęła właśnie proces przejęcia izraelskiego Mobileye – firmy, która może pochwalić się jednym z najbardziej uniwersalnych systemów projektowanych z myślą o autonomicznych samochodach.”

    Tyle „www.chip.pl”. Pietnascie duzych baniek zawsze sie przyda.

    „Rekordowy kontrakt Izraela. 2 mld USD za przeciwlotniczą tarczę Indii … Ministerstwo Obrony Indii podpisało z Izraelem kontrakty o wartości blisko 2 mld USD związaną z dostarczeniem systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej dla wojsk lądowych i marynarki wojennej. Wykonawcą będzie Israel Aerospace Industries (IAI). To największy kontrakt w historii całego przemysłu zbrojeniowego Izraela.”

    Tyle nieskazitelnie polska i aryjska witryna „www.defence24.pl”. Dwie duze banki piechota nie chodza. A Indie zafundowaly sobie tarcze z prawdziwego zdarzenia, dzialajaca – za naprawde niewielkie pieniadze.

    O tym polskie media nie wspominaja – ale mozna zacytowac „Flightglobal”:

    „Fresh upgrade boosts Colombia’s Kfir fleet

    13 DECEMBER, 2017 SOURCE: FLIGHTGLOBAL.COM BY: ARIE EGOZI TEL AVIV
    Israel Aerospace Industries has upgraded the Colombian air force’s Kfir fighters to its latest C-60 standard, enabling the type to carry an expanded range of weapons and sensors.

    Benjamin Cohen, general manager of IAI’s Lahav division, says the avionics suite at the heart of the upgrade is similar to the one installed in the Lockheed Martin F-16 Block 52. .. Israeli-produced type’s Elta Systems EL/M-2032 active electronically scanned array radar.”

    https://www.flightglobal.com/news/articles/fresh-upgrade-boosts-colombias-kfir-fleet-444132/

    Podsumowujac – kto potrafi zmajstrowac antyrakiety, czipy i kamery do autonomicznych aut, samoloty bojowe, szklane kokpity, dobrej klasy radary i rakiety powietrze-powietrze – ten raczej glodny nie chodzi.

    Brunatnym hejterom zyczy sie milego hejtolenia.

  37. Autor:

    „Wynik głosowania to skutek upolitycznienia prokuratury i sądownictwa. Jakie gwarancje ma senator, że prokuratura potraktuje go fair, a sądzić go będą niezawiśli sędziowie?”

    To dosc odwazna teza zwazywszy ze ciz sami senatorowie glosowali za zmianami w ustroju sadow powszechnych i Sadu Najwyzszego.
    Ciz sami senatorowie szli do wyborow z haslami naprawy wymiaru sprawiedliwosci.
    I co? Dzis doszli do wniosku ze zle zrobili?

    „Co w tej sytuacji robi PiS? Zapowiada… pilną zmianę regulaminu Senatu w sprawie trybu głosowania spraw personalnych – koniec głosowania tajnego, od teraz głosowanie będzie jawne, czyli imienne. To zamiar wręcz haniebny. ”

    Jeszcze tydzien temu media rozdrapywaly kto (imiennie) glosowal za odrzuceniem projektu poszerzejacego zakres bezkarnosci aborcji, a dzis tajnosc podejmowania decyzji w parlamencie uznajemy za klejnot demokracji?

    Wtedy kazde nazwisko bylo wazne- kazde nicowane na prawo i lewo: Kaczor za, pani Pawlowicz za. Wiedzielismy wszystko. I bylo oki. Najzupelniej.

    Nadazyc nie moge za tym co dzis wg p.Passenta, pisowskie a co lamie praworzadnosc.

    Co wiecej- koncepcja zmiany regulaminu Senatu dotyczyc ma WYLACZNIE jawnosci indywidualnych decyzji senatorow w kwestiach wylacznie personalnych.

    Patrzac na komentarze pod felietonem p.Passenta nikt nie zwrocil na te kwestie uwagi- biezaczka i to ze w walce politycznej liczy sie tylko chwila biezaca robi na mnie przygnebiajace wrazenie.

    ml

  38. Pan Snakeinweb

    „A Konstytucja powinna być napisana nieco mądrzej”

    To dobry poczatek do dyskusji o zmianach w konstytucji, o nowej konstytucji.
    Dobry poczatek, boo dzis konstytucja RP traktowana jest przez opozycje niczym Ewangelia czy Koran- zadnych zmian, boo to slowo (nieomalze) boze.

    ml

  39. Żeby pisać nową konstytucję trzeba najpierw przepędzić gangsterów z polityki. Jak gangsterzy napiszą konstytucję, to będzie ona nielegalna i nieuznawalna dla każdego normalnego człowieka.

    Poza tym nie ma sensu zmieniać konstytucji, jak jej i tak nikt nie szanuje. To tak jakby zmienił rolkę jednego obsranego papieru toaletowego na inną rolkę obsranego papieru toaletowego.

  40. Pan Snakeinweb

    Kwestionuje pan obecna konstytucje(” A Konstytucja powinna być napisana nieco mądrzej.”), a zarazem kwestionuje pan prawo/obowiazek jej zmian.
    Nie nadazam za panskim radykalizmem.
    Tylko ja tak mam czy „kazdy normalny czlowek”?

    ml

  41. Ciekawi mnie co za wafelki posluzyly do stworzenia nacjonalistycznego tortu? Moje ukochane prince polo czy jakias jego „polskojezyczna” podroba?

    I tu konkursik dla pt. czytelnikow: zalozmy ze marka wafelkow zostala ujawniona.
    Macie panstwo zaprojektowac kampanie marki tak aby wyjsc z twarza z sytuacji.
    Targetem nie konsumenci- nacjonalisci, ale wszyscy polscy slodyczozercy.

    ml

  42. Maria Barring, snakeinweb

    W zalinkowanym komunikacie prokuratura przejawia pewną powściągliwość informując o kulisach zabiegów senatora Koguta wokół hotelu Cracovia. Czytelnik komunikatu pozostaje z pewnym poczuciem niedosytu bo zabiegi senatora wyglądają na wyrwane z kontekstu. Choćby dlatego, że kamunikat nie wyjaśnia w czyim interesie senator kręcił się koło tego hotelu.
    Poza tym zwróciłem uwagę, że komunikat z grudnia informuje o 5 zatrzymanych. Tymczasem jak ostatnio pisały media w areszcie znajdują się 4 osoby.

    No ale mniejsza z tym … . Nie bądźmy drobiazgowi.

    Może prezes Kaczyński w zapowiadanym liście otwartym w tej sprawie to bliżej naświetli.

  43. @snakeinweb

    „rolke papieru”

    Uwazny czytelnik natychmiast zauwazy, ze brunatne hejterstwo ma na blogu @Daniela Passenta oczywiste prawo plugawic nawet konstytucje cuchnacym, parszywym bluzgiem. Co innego, jesli ktos do hejtera-oenera zwroci sie bez nalezytej czolobitnosci. Wowczas knebel idzie w ruch i cenzura zamiata.

    No i gites – w koncu nie moj cyrk…

  44. Miliony zwyklych obywateli w Polsce nie obchodzi jakis tam Kogut ani to czy
    senatorowie beda glosowac tajnie czy jawnie ale to czy bedzie co do gara
    wlozyc aby dzieci nie chodzily glodne.

    https://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/polska-bogata-europa,176,0,2392496.html

  45. *komunikat nie wyjaśnia w czyim interesie senator kręcił się koło tego hotelu.*
    Jak kogoś interesuje to tu więcej o interesach wokół Cracovii
    http://www.dziennikpolski24.pl/region/kronika-krakowska/a/krakow-dawny-hotel-cracovia-mial-zmienic-sie-w-galerie-handlowa-za-lapowke,12783122/

  46. Jezeli dwoch Polakow zacznie o czymkolwiek dyskutowac to wiadomo
    ze na koniec dyskusji zawsze bedzie o Zydach.

    https://www.youtube.com/watch?v=CVenHmWwnO8

  47. pan Teddy bear

    Na blogu en passent to nie Polacy (re)animuja dyskusje o Zydach, o nie…

    ml

  48. neospasmin
    21 stycznia o godz. 23:41
    Chłopie staraj się zrozumieć co czytasz. Można oceniać, że prawo jest nie najlepsze i trzeba go poprawić , ale każdy powinien to wiedzieć, że poprawiać trzeba zgodnie z przewidzianą procedura i dopóki obowiązuje trzeba go stosować, bo inaczej będzie bezprawie, a potem anarchia. Aby zmienić konstytucje potrzeba mieć zgodę w sejmie 3/4 posłów i to cała tajemnica której nie możesz pojąc.

  49. @Teddy

    „do gara”

    Bujasz. Twoja wypowiedz to lipa.

    Znaczy na kolkach.

    Najsilniejszym i najwazniejszym uczuciem jest wariacka, mordercza nienawisc.

    Ktora sie tak z grubsza prezentuje:

    Niech bedzie pusto w garze, niech chleba zabraknie – zeby tylko tym znienawidzonym i pogardzanym… Eskimosom, powiedzmy – dokopac. Zeby im tylko do…lic.

    Wariacka nienawisc jest znacznie silniejsza niz instynkt samozachowawczy. Czy nawet macierzynski.

  50. cd dyskusji spod poprzednego wpisu gospodarza:

    Pan Jobrave

    Linia podzialu miedzy postaciami jakie powolalem nie biegnie przez zaslugi dla Polski. Kryterium jest inne: emgracja w roku 68 badz pozostanie w Polsce (PRL).

    Stad w jednym koszyku p. Passent i p. Brystygierowa.

    O relacjach pol-zydowskich polecam wlasny tekst Fidzi czyli pochwala antysemityzmu. na neospasmin.blox.pl

    Co do wojny drugiej to chcialbym zwrocic uwage ze walczyly w niej nie armie ale narody. Szczegolnie bylo to widoczne na terenie Polski.
    Jesli nazwie pan interesy poszczegolnych nacji, ich systemy wartosci, sposob uczestniczenia w wojnie to bez trudu ponazywa pan wrogow i aliantow.
    Prosze tylko usilnie by taka analize wykonal pan nie z uniwesalnego punktu widzenia ( taki podczas wojny nie istnieje) ale punktu widzenia konretnej nacji.
    Usilnie tez prosze by nacja ta byli Polacy nie Australijczycy czy Zulusi.

    Jesli przyjmie pan wlasnie takie kryteria to do wrogow Polakow czasu wojny (Niemcy, Ukraincy, Sowieci, Litwini) to do wtogow Polakow bez trudu zaliczy pan Zydow.
    Nie pisze tu o poszczegolnych Ukraincach czy Zydach, pisze o nacjach i ich stosunku do siebie.

    ml

  51. Teodor; 0:50 niech ci i tak bedzie.

  52. ciag dalszy dyskusji spod poprzednego wpisu gospodarza:

    Pan Jobrave

    Dwie byly nacje dotkniete ludobojstwem na terenie Polski czasu wojny: Cyganie i Zydzi.
    Prosze przesledzic stosunek Polakow wobec tych obu tych nacji podczas wojny i obecnie.
    Czemu dzis na sztandarach polskie mordy na Zydach i nic na temat polskich mordow na Cyganach?
    Czemu Rada Pomocy Zydom “Zegota” i zadnej zorganizowanej formy pomocy Romom?

    m

  53. PiS juz rozpoczyna wykorzystywanie prokuratury, mimo że jeszczecałkem jej nie zawłaszczył
    https://opinie.wp.pl/roman-giertych-list-w-sprawie-posla-gawlowskiego-6211820400875137a

  54. pan Maciej

    Nie pisalem niczego na temat procedury zmiany konstytucji.
    Pisalem wylacznie na temat zasadnosci samej zmiany.
    Prosze sprawdzic.

    a tak na marginesie:

    „…że prawo jest nie najlepsze i trzeba GO poprawić…”

    Napawa mnie wzruszeniem taka rustykalna odmiana rzeczownikow..
    Podobnie mowi/pisze najblizsza mi osoba. 🙂

    ml

  55. Troche wyjasnienia dla Radziowej; benzyny,stodoly i zapalek.
    Radziu; kto przed wojna i zaraz po wojnie widzial w Polsce benzyne ?
    to byla nafta sluzyla jak lekarstwo na wszystko.
    Za pomoca nafty mozna bylo w domu przyswiecic jak i wszy z glowy wygnac
    bo przeciez cala Polska byla zawszona dopiero po wojnie ,,komunisci”
    rozwiazali ten wstydliwy problem,zapalki tez byly nie osiagalne a jak ktos je mial
    to dzielil na czworo.To palenie Zydow w stodole to tez troche przesada jaki
    Polak poswiecilby stodole aby Zydow spalic,palono Zydow owszem ale
    w rospadajacych sie i gnijacych szopach co blednie jest nazywane stodola.
    Gdzies czytalem ale juz nie pamietam gdzie moze u Tyrmanda ze przed ll.w.s
    jak polskie zuliki zlapaly wieczorem na ulicy Zyda to dwoch z tylu trzymalo
    a trzeci zapalkami podpalal pejsy i brode.
    Smrod byl niemilosierny ale po opaleniu pejsow i brody puszczali wolno
    i Zyd mogl wrocic do domu.

  56. @neospasmin
    Ja nie kwestionuję polskiej konstytucji, nawet jak chętnie bym ją p 1/3 skrócił o wykwity pustosłowia a w paru punktach sprecyzował. Konstytucja to nie jest dokument, który się zmienia dla chwilowych potrzeb, a już na pewno nie przez bandziorów, którzy ją depczą na co dzień.

    Konstytucje się pisze dla normalnych ludzi i na zwykły rozum, o którym wspominałem, a wątpliwości interpretacyjne rozwiązują normalnie niezawisłe sądy. Jeśli mieć jakieś pretensje do konstytucji, to chyba tylko, że pisiego rozumu nie przewidziała i że go konstytucyjnie nie zakazała włącznie z wpisaniem procedur karnych.

  57. @Teodor
    Konstytucję plugawi ten co ją łamie, czyli głównie cała tzw. „klasa” polityczna z dziczą pisowską na czele. Nie ten co mówi, że się ją łamie.

  58. @neospasmin

    Ja nie mam złudzeń co do polskiej „klasy” politycznej, i wiem że żaden porządny człowiek się do niej nie zbliża a grasują tam same takie „Koguty”. Co nie zmienia faktu, że mamy tutaj wewnątrz mafijne rozgrywki czyli, czyli przetrzepywaniem piór w farmie kogutów. Szczegóły odnośnie jakiegoś hotelu są tu zupełnie trzeciorzędne. Na każdego coś się wyciągnie. Na Kaczyńskiego też by się znalazły fundacje i pralnie pieniędzy i to takie na miliardy złotych. Weźmy takie choćby SKOK-i nie wspominając już o starych Telegrafach i setek podobnych machloi.

    Więc w całym kontekście jest to rozgrywka wewnątrz-mafijna, w której tak zwany „wymiar sprawiedliwości” gra rolę żołnierzy egzekutorów. I tak to chyba było w Senacie odebrane. I o tym mówiłem.

    Co do tego hotelu, to z linków wynika, że przynajmniej z zewnątrz jest jest to „postmodernistyczne” brzydactwo, czyli jakaś rudera z wielkiej płyty, która w roku zakupienia przez dewelopera w ceku jej wyburzenia i zbudowania na tym miejscy czegoś nowego została przez jakiś cwaniaczków w urzędach .. wpisana na listę zabytków. Ta sprawa to od początku jakiś „syf” i w moim odczuciu ten deweloper próbujący tę decyzję cofnąć jest w tej sprawie najbardziej poszkodowany i być może przyzwoity. Chociaż jak w grze były łapówki, to nie ma na to tłumaczeń, ale jak już mówiłem oświadczenia urzędów i prokuratury mają dla mnie z wiadomych względów zero wiarygodności. Cała ta sprawa to takie małe lokalne wybicie na wierzch zwyczajnego szamba na styku władza lokalna – władza centralna. Kto tutaj jest większym bandytą, czy prokuratura, czy Kogut, czy urząd trudno z oddali stwierdzić. i nawet wątpię czy się kiedyś tego dowiemy.

  59. Zabytki Krakowa: Hotel Cracovia: http://bi.gazeta.pl/im/71/2f/13/z20118641IER,Hotel-Cracovia.jpg

    Ten Kraków coś schodzi na psy. W ramach wspierania odnawialnej energii Kraków pewnie dopuści do ruchu w mieście jedynie samochody na piece węglowe. A smog przynajmniej przykryje takie zabytki.

  60. Pan Snakeinweb:

    „Ja nie kwestionuję polskiej konstytucji, nawet jak chętnie bym ją p 1/3 skrócił o wykwity pustosłowia a w paru punktach sprecyzował.”

    „Jak gangsterzy napiszą konstytucję, to będzie ona nielegalna i nieuznawalna dla każdego normalnego człowieka.

    Poza tym nie ma sensu zmieniać konstytucji, jak jej i tak nikt nie szanuje. To tak jakby zmienił rolkę jednego obsranego papieru toaletowego na inną rolkę obsranego papieru toaletowego.”

    „A Konstytucja powinna być napisana nieco mądrzej.”

    To sa wyimki z panskich komentarzy pisanych w ciagu zaledwie paru godzin.
    Na ich postawie nie jestem w stanie stwierdzic jak pan ocenia potrzebe zmian w polskiej konstytucji, nonsorry.

    marcin. lazarowicz

  61. Nie. Nie widzę potrzeby zmian polskiej konstytucji. A co więcej nie widzę teraz warunków do zmieniania a nawet dyskutowania o zmianach konstytucji.

    Poważne zmiany konstytucji przeprowadza z momentach przełomowych, na granic epok historycznych oraz panowania powszechnej zgody w społeczeństwie (nie mylić z jednomyślnością) co do potrzeby takiej zmiany i co do kierunku takich zmian. Takiego momentu i warunków dziś w sposób oczywisty nie ma. Taki moment był z pewnością po upadku komunizmu w latach 90-tych.

    I tej opinii podstawowej absolutnie nie zmienia fakt, że do aktualnej konstytucji mam uwagi i zastrzeżenia i gdy uważam, że można było tę konstytucję napisać lepiej. Już mówiłem, że przeszkadza mi trochę nadmiar nieszkodliwego wodolejstwa, czyli fragmentów zbyt rozwlekłych, życzeniowych lub ogólnikowych. Uważam też, że urząd prezydenta to w dużym stopniu bubel ustrojowy, ale ten błąd jest bardziej irytujący niźli katastrofalnie szkodliwy, i jako taki nie jest wystarczającym powodem do zmiany Konstytucji.

    Ja w zasadzie wszystko to mówiłem, ale Pan jest nieco toporny w odróżnianiu rzeczy istotnych, fundamentalnych, o wymiarze ustrojowym od rzeczy błahych, kosmetycznych, interpretacyjnych, w wymiarze bieżących nawalanek publicystyczno-partyjnych. Więc napisałem jak krowie na wrotach jakie są hierarchie ważności w sprawach konstytucji. Uwagi, czy krytyka drobiazgów nie uprawnia do natychmiastowej zmiany konstytucji, bo konstytucje to są fundamenty państwa a nie świstki papieru do wpisywania chwilowych zachcianek i pobożnych życzeń.

  62. Czy zastąpienie konstytucji 10 przykazaniami nawróci „ciemny lud” na drogę dobrych uczynków i życia bez grzechu.Przecież świecka konstytucja nie nakazuje w Sejmie wydzierać się na bliżnich a nawet braci w wierze zdradzieckie mordy ! Kulturę osobistą wynosi się z domu rodzinnego i nabywa w genach.Tak sobie myślę,że warto zrezygnować z konstytucji dla świętego spokoju bo na religijnych działa jak czerwona płachta na byka.Np.Watykan zrezygnował.

  63. Włoski katolicyzm to faszyści Mussoliniego, mafia oraz parasol ochronny Watykanu dla zbrodniarzy wojennych.Katolicyzm niemiecki to III Rzesza w tym obozy koncentracyjne i Drang nach Osten ! z Gott mit uns ! Kraje katolickie Ameryki Południowej to azyl dla zbrodniarzy wojennych z Europy.Tak sobie myślę gdzie rosną dęby tam szukaj prawdziwków.Mamy do czynienie z ideologiczną mikoryzą.Do czego prowadzi pokazuje historia np.oblężenia Leningradu i misja „wyzwolenia” Stalingradu dla rasy panów.

  64. Pan Snakeinweb

    Zgadzam sie w pelni z panska diagnoza w kwestii zmian w konstytucji: jestem toporny w odroznianiu rzeczy istotnych od panskch wypowiedzi.

    marcin.lazarowicz

  65. A wszawice dopiero gdzies w 57 roku opanowano. Moj tata co pracowal dla rzondu te rzeczy mi opowiadal. Sam sie pozbyl wszow dopiero gdzies okolo 1979.

  66. A co z ryngrafem dla katolika pinocheta za zrzucanie komunistów z samolotu do morza od Wołka,Kamińskiego i Jurka.Czy tym sposobem nie wyprzedzili tortu ze swastyką.Można odnieść wrażenie,że kult dla totalitaryzmów siedzi w ludziach tylko nie wiadomo kiedy się ujawni.Tak sobie myślę,że to będzie trwało aż do końca świata.Gawiedż lubi oglądać nabijanie na pal sąsiada.

  67. Czy prokuratura nie może prowadzić śledztwa i przygotować oskarżenia bez tymczasowego aresztowania Koguta? Może, ale jej się nie chce. Proces i ewentualne skazanie Koguta są dla PiS niewygodne, bo wyjdą na jaw pisowskie układy i przekręty, stąd powściągliwość prokuratury . Ale aresztowanie jest potrzebne, potrzebne wydziałowi Propagandy KC PiS żeby przed wyborami aresztować popularnych samorządowców opozycji – nie tylko w Szczecinie. Decyzja senatorów utrudnia tą hucpę, stąd wściekłość Kaczyńskiego. Propaganda jest najważniejsza.

  68. Grzybobranie………z wyjatkiem RJ.

    PA2155
    21 stycznia o godz. 17:47

    Napawiony zgroza PA potwierdza, ze jest antysemita. Poza Tym PA nie widzi roznicy miedzy wina a wspolodpowiedzialnowscia. O winie mowy byc nie moze. Podobnie pisza Gross i Grynberg. PA udaje, ze o tym nei wie. Moze nieszczesny napawiony zgroza faktycznie odbiera li tylko polowe rzeczywistosci?

    Replika na antysemickie wycieczki Wiesia…

    @Wiesiek59
    „Holocaust Industry jest faktem.
    Cwaniaczki żerujące na poczuciu winy za grzechy przodków dorobiły sie fortun.”
    Holocaust Industry byl faktem.
    Cala masa mordercow-kolaborantow w ramach masowego mordowania Zydow w pogromach dorobila sie jak nigdy i przy okazji dala upust swojej wariackiej nienawisci, ubabrala sowie lapska w zydowskiej krwi az po lokcie.
    Holocaust Industry to swietne okreslenie tego dzialu gospodarki, ktory polegal na masowym mordowaniu Zydow w pogromach, wylapywaniu ich w lapankach, kablowaniu na Gestapo – zeby sie zalapac na pozydowskie domy, wille, kamienice czy tez „twarde”, „miekkie” i bizuterie. Uczciwie trzeba przyznac, ze ta galaz gospodarki w swim czasie wspaniale kwitla – ale to byla sztuka na raz.

    Teodor
    20 stycznia o godz. 22:09

    Wiesio nie lubi nikogo, siebie rowniez nie..

    wiesiek59
    20 stycznia o godz. 21:43

    Wiesio; Lizakowy Czlowiek nie pojmuje, ze po wojnie chodzi , szczegolnie dzisiaj, li tylko o wspolodpowiedzialnosci, za to co bylo, aby sie nie powtorzylo, wiec za to co bedzie. UE jest tu idealna platforma.

    Wiesiek uzywa mowy nazistow; Wiesio nie „medzi“, Wiesio debatuje

    olborski
    20 stycznia o godz. 20:01

    Naiwnie wierzy, ze zlo mozna zlem tlumaczyc……………………………i zaslaniac swoj antysemityzm.

    maciek.g
    20 stycznia o godz. 18:59

    Oglasza, ze dolaczyl do Przodownikow w blogosferze

    teodor
    20 stycznia o godz. 0:12
    Wiesio jest po prostu niedorzeczny, podobnie niejaki NEO i PA.

  69. p.Sceptyczny

    czy sadzi pan ze p.Gronkiewicz-Waltz zostanie aresztowana przed wyborami?
    A prezydent Gdanska pan Adamowicz?

    A moze prezydent powinien oglosic moratorium na aresztowanie/skazywanie samorzadowcow na rok przed wyborami?

    Wszystkich ktorzy piastuja jakies funkcje samorzadowe z wyboru i tych ktorzy zamierzaja kandydowac?
    Jestem pewny ze w takim wypadku ozywienie ruchu samorzadowego w RP przekroczyloby wszelkie wyobrazalne granice.
    Nie wspominam tu o gigantycznym ozywieniu poligrafii- ulotki, plakaty….
    Byle nietrafione dmuchanie w balonik a nowy kandydat na burmistrza stalby (chwiejnie) u ratusza…

    A tak realnie- mysli pan ze puszkowanie konkurentow to metoda ktora w Polsce poplaca? Nie jest aby odwrotnie- to ku pokrzywdzonym zwraca sie poparcie Polakow?

    marcin.lazarowicz

  70. Przodowniczkom i Przodownikom blogosfery

    oraz czystym entnicznie…..

    Izrael krytykuje wiekszosc, Palestynczykom finansowo pomaga jedynie UE, pozostali, w tym kraje arabskie, chetnie zapominaja o bratniej pomocy. Rzadko piszemy o konflikcie palestynsko-palestynskim. arabsko-arabskim, izraelsko-izraelskim etc..Chetnie piszemy o prawach czlowieka i narodow do samostanowienia majac oczywiscie jedno oko przypruszone w spogladaniu na ten konflikt, innych konfliktow w globalnym swiecie po prostu nie dostrzegamy.

    Utozsamianie Panstwa Izrael ze spolecznestwem izraelskim jest niedorzecznoscia sama w sobie. Niedorzecznoscia jest wrzucanie do jednego “worka” wielomilionowej dosc heterogennej, polaczonej religia spolecznosci. Zakladam rowniez, ze w Izraelu zyja rowniez ateisci. Poza tym 38 roznych nacji roznych wyznan. Pisalem tu o Marku Edelmanie, ktory poparl amerykanska napasc na Irak. Jego poparcie nie znaczy, ze inwazja musiala byc sluszna. Zapewniam wszelkich krytykow Izraela, ze wszechobecny antysemityzm w Polsce nie ma nic wspolnego z polityka Izraela.

    Oczywiscie, ze nie mozna utozsamiac krytykow Izraela z antysemitami. Mozemy i powinnismy sie jednak zastanowic nad tenorem owych krytyk oraz uzywania tychze jako kola ratunkowego.

    Mamy bowiem do czynienia rowniez z peanami wobec Izraela ze strony politykow prawicowych na swiecie, ktore raczej szkodza znacznej lewicowej mniejszosci w Jerozolimie. Moim zdaniem nalezaloby w toczacych sie debatach o antysemityzmie oddzielic kwestie Holokaustu i antysemityzmu. Fakt ukrywania antysemityzmu nie swiadczy o jego zaniku.

    Antysemici ulegaja rowniez pewnemu procesowi rozwoju i zmieniaja tenor swoich wypowiedzi. Sprowokowani (przez kogo?) chetnie “zapominaja sie” i nadal tkwia w dukcie narodowym. Dotyczy to rowniez kosciola, ktory zmienia ton swoich wypowiedzi. Zmiany te przyjmuja przodownicy blogosfery jako calkowity zanik antysemityzmu.

    Mam nadzieje, ze w blogosferze swiadomosc odpowiedzialnosci za nasza przyszlosc bedzie nadal rosla. Mowa przodownikow niestety rowniez. Jako sciage proponuje lekture dziesieciu opcji postrzegania naszej przeszlosci i naszego w niej udzialu : Traktuje te sciage powaznie i prosze o nie postrzeganie owej jako zrzucanie winy z Niemcow.

  71. p.Symetryczny

    „Proces i ewentualne skazanie Koguta są dla PiS niewygodne, bo wyjdą na jaw pisowskie układy i przekręty, stąd powściągliwość prokuratury ”

    Prokuratura podlegla ministrowi Ziobro (hadcore pis) robi rzeczy niewygodne dla tegoz PiS?
    Dlatego sklada wniosek o aresztowanie senatora?
    Po to by ujawnic „pisowskie uklady i przekrety”?

    Nie doganiam panskiej logiki. Moze to dlatego zem, jak zauwazyl pan snakeinweb, toporny?

    A moze to jest tak ze pewnych czynnosci (postawienia zarzutow a z tego ujawnienia wszystkich dowodow oskarzonemu) prokurator nie chce dokonac obawiajac sie ze znajac te dowody oskarzony bedacy na wolnosci zacznie wplywac na swiadkow?

    marcin.lazarowicz

  72. @neospasmin
    21 stycznia o godz. 23:26
    „..dzis konstytucja RP traktowana jest przez opozycje niczym Ewangelia czy Koran-”

    Gdzieżeś to Panie neospasmin zauważył? Tak, powinna być traktowana (jak Ewangelia czy Koran) i zmieniana tylko wymaganą większością parlamentarną. Ale przede wszystkim powinna być przestrzegana. Po co nam konstytucja, której rządzący nie przestrzegają ? Przypominają sobie o konstytucji kiedy to jest wygodne. ( no prawie jak z Ewangelią) . Właściwie jestem bliski poglądom „snakeinweb” w tym zakresie. Nie ma po co zmieniać konstytucji, najpierw trzeba wykształcić kulturę poszanowania konstytucji.

    Napisz Pan, Panie neospasmin co grozi „down-under” za łamanie konstytucji i jak często zdarza się łamanie konstytucji. Będziemy mieli przynajmniej odniesienie.

  73. NEO uzywa mowy prlowskiej; mial na mysli Romki i Romow, opisze o „cyganach”.

  74. Serdeczne pozdrowienia dla Lizaka.

  75. p.Saldo Mortale

    Nie pisze o cyganach ale o Cyganach.
    I wlasnie ich mialem na mysli.
    Ciesze sie ze slowo jakiego uzylem jest, rowniez dla pana, zrozumiale.

    To polskie slowo, tak jak polskimi slowami sa Niemiec czy Zyd.
    Nie ma powodu by zastepowac je innymi tak jak nie ma powodu by zastepowac powyzsze slowa przez Deutsche czy Jid (?).

    ml

  76. pan Zetus

    „Po co nam konstytucja, której rządzący nie przestrzegają ? ”

    czy sugeruje pan by ustawa zasadnicza, uchwalona kwalifikowana wikszoscia oczywiscie, zniesc obecna konstytucje a z uchwaleniem nowej poczekac na „wyksztalcenie sie kultury poszanowania” ustawy zasadniczej?

    sam bylbym za tym by nie bylo juz nigdy instytucjonalnych warunkow do konfliktu chocby miedzy prezydentem RP a ministrem ON. Nie watpie ze po zmianach konstytucji obie postaci przestrzegalyby konstytucji.
    I to niezaleznie kto sprawowalby obie te funkcje czy bylyby to osoby z jednego czy z roznych obozow politycznych.

    Co do Australii to w ostatnich miesiacach odbywaja sie sprawy przed Federalnym Sadem Najwyzszym. Oceniane sa w nich deklaracje parlamentarzystow ze nie posiadaja podwojnego obywatelstwa. Podwojna lojalnosc panstwowa jest w stosunku do parlamentarzystow konstytucyjnie zakazana. W Polsce nie.
    Tu, downunder,trup sciele sie gesto. I to z obu stron sceny politycznej.

    ml

  77. Premier zdrajcą i donosicielem na swój kraj. http://wyborcza.pl/7,75398,22927232,premier-morawiecki-tlumaczy-zagranicznym-dziennikarzom-zamach.html#BoxGWImg
    Czyli prawda, że rządzi hołota uznająca się za elitę.

  78. neospasmin
    22 stycznia o godz. 9:20

    Probowal mnie „ocyganic”, ze nie rozumie rozwoju jezyka i jego rowniez dyskryminujacej roli. Stawia sie slusznie po stronie Romow, a pisze o Cyganach/cyganach. Opozniony socjologicznie NEO, czyli sprzecznosc sama w sobie=POSTNEO.

  79. Adam Mickiewicz
    napisał
    Aby kraj mógł żyć, trze­ba, aby żyły pra­wa.
    I nikt tego stwierdzenia nie podważył, bo dla każdego myślącego jest to bezdyskusyjne.
    Ale jak czytam to wielu blogowiczów nie ma nic przeciwko manipulacji i nieprzestrzeganiu prawa.
    Jak widać w Polsce takich jest ogromna ilość i właśnie ci ludzie pozwalają PiS rosnąc i zawłaszczać władze.
    Gdyby rozumieli jak ważne jest prawo i jego przestrzeganie oraz nienaruszanie procedur jego ustanawiania PiS’u już dawno by nie było

  80. @te-odór
    21 stycznia o godz. 22:36

    Ciekawe czy w Izraelu myślą o tym jak ten „expanded range of weapons” zostanie wykorzystany. Była taka firma IBM, która robiła już w czasie WWII dobre interesy na swoich wynalazkach. Nie wiem czy kojarzysz…
    „Watson Business Machines operated a punch card printing shop near the Warsaw Ghetto.” I pewnie nie była to stodoła.
    Przypomnę także, że Cyklon B został wynaleziony przez Fritza Habera, niemieckiego chemika, noblistę z 1918, który ze względu na swoje żydowskie pochodzenie musiał emigrować z Niemiec w 1933.

    Nie zawsze osiągnięcia techniczne/naukowe oznaczają coś dobrego. I nie przypisuje wynalazcy odpowiedzialności za zastosowanie jego wynalazku.

    Judeo hejterom życzę także miłego hejtolenia (i nie zamawiam pięciu piw z tej okazji ) Chcę tylko pewnej powściągliwości w wychwalaniu osiągnięć zdolnych ludzi, których akurat bardziej lubisz niż innych zdolnych ludzi. Cieszę się, że odpowiedzialne państwo z odpowiedzialnym przywódcą dysponuje dużym arsenałem. Wątpliwość powstaję przy tym przymiotniku „odpowiedzialny” ( ewentualnie „stable genius” )

    A tu opis tego co się dzieje obecnie, a nie 70 lat temu:
    https://szostkiewicz.blog.polityka.pl/2018/01/21/polski-toast-za-hitlera/

  81. Bar Norte
    21 stycznia o godz. 15:30

    ” … większość PiS-u w senacie wypowiedziała posłuszeństwo prezesowi, który osobiście się zaangażował by przeforsować odebranie immunitetu senatorowi Kogutowi. Oczywiście temu buntowi sprzyjał tajny charakter głosowania”.

    Bar Norte, najwyraźniej nie zapoznałeś się z faktami. Senator Kogut SAM zrzekł się immunitetu, głosowanie w Senacie było w innej sprawie ― zgody na jego aresztowanie. Kogut i tak nie unikanie odpowiedzialności, postępowanie w jego sprawie toczy się cały czas, ale został potraktowany przez kolegów nie jako obywatel tylko ktoś znacznie ważniejszy. Zwykły obywatel byłby tymczasowo aresztowany i miałby ograniczone możliwości mataczenia. I o to aresztowanie jest cały spór; Kaczyński już wie, że pisowska część Senatu jest do wymiany. Zwróć też uwagę na senackie „porozumienie ponad podziałami”, „Podczas piątkowego posiedzenia Senat nie zgodził się również na uchylenie immunitetów Lidii Staroń (niezrzeszona) i Jana Rulewskiego (PO).
    (http://www.tvn24.pl)

  82. Ostatnia czesc sciagi ze specjalna dedykacja dla Przodownikow oraz sciaga dodatkowa dla “wietrzenie” zdziwionych z frakcji wszechpolskiej…..

    Reasumuje za Stanislawem Janeckim oraz Jerzym Slawomirem Macem:
    – milczenie/ summa wlasna; ciagle poszukiwanie okolicznosci lagodzacych oraz tlumaczenie przyczyn nie zmienia faktow milczenia i zaniechania.

    – obojetnosc/ jeden przyklad dajacy wiele do myslenia; Getto sie palilo, a za murem krecily sie karuzele. Wielu Zydow pozostalo w Getcie, bo tam czuli sie bezpieczniejsi. Zdaje sobie sprawe z paradoksu tego twierdzenia, proponuje jednak sie na tym zastanowic.

    – chciwosc/przejecie nieruchomosci i majatku polskich wspolmieszkancow(Zydow). W przedwojennej Warszawie 40% nieruchomosci bylo wlasnoscia Zydow.

    – tchorzostwo/tlumaczenie biernosci kara smierci jest kolejnym eufemizmem; kara smierci grozila rowniez za zabicie prosiaka, sluchanie radia, za posiadanie nie zarejestrowanych krow, za niedozwolone pieczenie bulek…Za uczestnictwo w walce podziemnej. Paradoksem jest, ze wielu sprawiedliwych z polskiej spolecznosci nie ujawnialo faktu ratowania Zydow z powodu leku przed reakcja sasiadow.

    – niewdziecznosc/w 1939 roku sluzylo wpolskiej arii 100.000 Zydow po mobilizacji. 32.000 zginelo w walkach, pozostali wzieci do niewoli zostali zamordowani. Ponad 400 zydow w polskich mundurach zostalo zamordowanych w Katyniu. W Monte Cassino znajduja sie 43 groby Zydow, zolnierzy drugiedo korpusu. Jedna trzecia deportowanej populacji do sowjeckiej Rosji stanowili zydzi.

    – odrzucenie/ traktowanie trzech milionow obywateli jako obcych. Na poczatku lat trzydziestych 27% polskich przedsiebiorstw nalezalo do zydow-Polakow, ktorzy placili podatki, dawali miejsca pracy, eksportowali polskie towary. W latach 1935 – 1937 mialy miejsce 150 pogromy.

    – panstwowy antysemityzm/ ponad siedemset lat probowali zydzi integrowac sie spolecznie; wielu sie to udalo. Wiekszosc z nich byla traktowana jako obywatele drugiej klasy. Przypominam tu jednak rowniez pozytywny przyklad corki Pilsudskiego.

    – nadwyrezone sumienie/ w przedwojennej Polsce wiekszosc marzyla o pozbyciu sie zydow z Polski. Tak sie tez przy pomocy nazistow stalo. Zydzi zdaja sobie jednak sprawe, ze my z takiego stanu rzeczy jestesmy zadowoleni.

    – Mit o Zydokomunie opisuje trafnie Krystyna Kersten. Zydzi stanowili 0,16% – 0,29% polskich komunistow przed wojna. Warta lektury jest praca Andrzeja Paczkowskiego “Zydzi w UB. Proba weryfikacji stereotypu”. Faktem jest, ze zydzi nie odgrywali roli kluczowej w budowaniu komunizmu importowanego z ZSRR. Dziwi mnie przy tym percepcja Jaruzelskiego, ktorego wielu z nas chetnie oczysciloby z winy, polegajacej nie tylko na legitymizowaniu porzadku z czasow zaprzeszlych.

    On ten porzadek wspoltworzyl. Mamy czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca zydow i zydzi w UB mordujacy Polakow. Na 28.000 kadrowych pracownikow UB, 438 bylo zydami.

    Dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym apracie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce aby Polska byla Polska (KOR) wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Polecam lekture Jidele i artykulu “Zydzi i komunizm”.

    Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci. Ciekawe sa slowa Piotra Pazinskiego. Podobnie reaguja mlodzi Niemcy, pracujacy w bylych obozach w ramach akcji Sühne.

    – opetanie syjonizmem/ dekretem z 1946 roku majatek zydowski traktowano jak majatek niemiecki/ konfiskowany/ofiary, ktore przezyly Holokaust wyrugowano konsekwentnie z Polski do 68 roku.

    – codzienny i wszechobecny antysemityzm/ antysemicka retoryka po 1989 roku podczas kolejnych wyborow/ zwolnienie z zachety Andy Rottenberg/ podpisy 91 poslow i poslanek na sejm/prawie jedna piata/ przepraszajace slowa prezydenta nie wystarcza, niezbedne sa slowa kazdego z nas.

    Przepraszam za “wyliczanki” i zapewniam, ze ograniczylem je do minimum. Zdaje sobie sprawe z ambiwalencji nie tylko czytajacych, lecz rowniez piszacego. Zdaje sobie sprawe, ze wielu czytajacych postrzegac moze to moje pisanie jako jednostronne. Wiem oczywiscie, ze jest wiele zacnych osob w Polsce po drugiej stronie postaw anty, lecz nie o tym mialem zamiar pisac i bylby to calkiem osobny temat. Przychodzi mi na mysl Canetti; “tylko ten kto jest w stanie poczuc wstyd, traktuje siebie powaznie” , moze Zetus, MR. Mag Wiesio, 404 to pojma. Druga, pozytywna strona odslaniajaca szarocienie naszej przeszlosci broni sie sama i nie widze koniecznosci jej zaznaczania. Zachecam jednak do lektury wielu powaznych wydawnictw na ten temat.

    PS
    Zauwazylem rowniez w blogosferze utosamianie rzadu izraelskiego z izraelskim spoleczenstwem. Natomiast postrzeganie nas samych oraz naszego rzadu, krytycznie zdziwieni, chetnie wypychaja poza cezure naszej swiadomosci i dziela na zasadzie MYvsONI. Niektorzy posuwaja sie dalej i dokonuja podzialu ON(XYZ)vsMY.

  83. zetus1
    22 stycznia o godz. 10:37
    infantylnie pokazuje swoja naga twarz.

  84. p.Saldo Mortale

    Jestesmy juz o krok od tego by slowo Zyd bylo w jezyku polskim zakazane. Jako dyskryminujace.
    Widac to wyrazne w przypadku pisania o obywatelach pewnego panstwa nad morzem Srodziemnym. Tam zyja tylko Izraelczycy, nie zadni Zydzi.

    Oki, nie my, ale wy- Zydzi, jestescie o krok od takiego żadania deformy jezyka polskiego.

    ml

  85. Pamiec i dojrzalosc spoleczna…

    Faktem jest, ze wielu z nas cierpi na syndrom ONI. Pozostaje pytanie czy jestesmy jednoczesnie gotowi dbac o wlasna wspolnote, jej i nasze interesy rownolegle. Po drugiej stronie szarocienia, w ktorym zylismy do 89 oscylowalismy miedzy JA i MY, oczywiscie z fokusem na JA. Zapatrzeni w siebie nie potrafilismy jednak zbudowac wlasnej autonomii i ciagle slepo wierzymy, badz w wodza (np. Jaruzelski, Tusk), badz w slowo pisane lub w jedno i drugie, lub wreszcie poddajemy sie blogosci teorii spiskowych i wowczas nasze miejsce w jakimkolwiek szeregu nie ma zadnego juz znaczenia.

    Laczy nas natomiast prawie zawsze chec zachowania twarzy, czesto juz nagiej. Pragnienie to spycha nas z duktu indywidualnego i popycha do egzemplarzy dotychczas nam obcych, konserwatywnych. Takie proby widoczne sa w blogsferze (Mag, 404, NEO oraz reszta Przodowniczek i Przodownikow).
    Pozbawieni przypadkowo „niezbednej“ wspolnoty po 89 tesknimy ciagle za podobnym prymatem i wkladamy chetnie brunatne koszule (oczywiscie nie dotyczy to calej spolecznosci) robiac z ideologii narodowej polityke. Gdy koszule wkladamy od swieta, to na codzien odziewamy sie w konserwatyzm i piejemy tradycje lokalne (narodowe). Doprawiamy ten nasz nowy czysty swiat poczuciem bezpieczenstwa, brakiem/potrzeba autorytetow, postrzeganiem swiata w dwu kolorach, co w duzym stopniu poprawia nam samopoczucie, stan rzeczy pozostaje jednak w biegu jalowym.
    W ten sposob hamujemy/chamujemy rozwoj w jakimkolwiek kierunku. Pozostaje li tylko miejsce na sacrum lub spisek. Stad niedaleka jest droga w kierunku antropologicznych patologii. Czujac sie w grupie bezpieczniej rugujemy indyiwdualizm, co z kolei prowadzi do recesji intelektualnej. Pozostaje pytanie co jest bardziej szkodliwe, grupowy szarocien, czy nadmiar indywidualizmu. Szukanie tu symetrii nie ma jednak wiekszego sensu, bo pro spoleczne zachowania i dzialania wielu z nas sa niejako programem wynikajacym z sacrum badz z etyki.
    Otwarte jest rowniez pytanie dotyczace ilosci miejsca na kompromis miedzy MY vs ONI, miedzy ONI vs JA. W owym zamieszaniu zauwazamy prawie zawsze, prawie wszedzie inklinacje do tesknot za wodzem.

    Encyklopedysci zwrocili nam wprawdzie uwage na znaczenie wartosci indywidualnych, ktore wczesniej czy pozniej staja sie postawa pragmatycznych rozwiazan demokratycznych (Konstytucja, Jurysprudencja), lecz chec doznan transcendentalnych spycha nas do grupy sacrum, w ktorej czujemy sie poniekad zwolnieni z odpowiedzialnosci. Kolo antropologiczne sie zamyka, a my nieustannie cwiczymy ruchy kataryniarza. Oddalamy sie w ten sposob od demokracji liberalnych (oczywiscie nie chodzi tu o neoliberalow).

  86. Nie udaje sie nam formulowanie Nowego Kontraktu Spolecznego. Przy braku osobistosci artykulujacych lub powtarzajacych postawe „j’accuse“ prowadzi to do lamania demokratycznego porzadku celem zachowania rownowagi miedzy interesami rzadzacych, a zasadami wynikajacymi z ewentualnej umowy spolecznej.

    Krotko mowiac, nie wszystkie dzialania, ktore sa legalne, musza byc demokratyczne. Nie wszystkie dzalania demokratyczne musza zadowalac kazdego z nas. I tak jako przodujacy demokraci czujemy sie dotknieci poprawnoscia polityczna, gdy czujemy jej zadosc, chetnie wytykamy ja drugim lub tykamy w potyczkach z drugimi. Zachowiuejmy sie przy tym jak przylapane dzieci robiace mamie na zlosc.
    Obok wysmiewanej poprawnosci politycznej zmagamy sie z wlasna mowa i jezykiem, zapominajac, ze podazamy w ten sposob konserwatywnym duktem oscylujac czesto na granicy koloru brunatnego naszej rzeczywistosci. Nie rozumiemy co jest istota i jakie sa atrybuty demokracji. Prowadzi to czesto do jej naruszania. Nie wiemy, ze dobra wola na kredyt jest wprawdzie wyrazem woli, nie mamy jednak gwarancji na terminowe (mylimy z punktowym) splacanie tegoz. Coraz bardzie pozostajemy w tyle.

    Kazdy z nas chetniej przyjmuje role ofiary niz egzemplarza postaw niedorzecznych. W ten sposob nie zauwazamy jak daleko zabrnelismy w obszary reakcyjne. Gubimy bowiem poczucie przyzwoitosci, sprawiedliwosci, kodu dobra i pozbawiamy sie argumentow/atrybutow demokratycznych. Staramy sie tworzyc obrazy dobrych, wspanialych, wyksztalconych, madrych, a redukujemy sie do odbicia nagiej twarzy w wodzie, nawet nie zrodlanej. Pozdrawiam wiec NEO, Mag, 404, Wiesia oraz pozostale Przodowniczki i Przodownikow blogosfer. Jesli kogokolwiek pominalem, to prosze o wyrozumialosc.

    Ponowoczesne i Ponowoczesni blogosfery laczcie sie.

  87. neospasmin
    22 stycznia o godz. 10:50
    jest o krok od glupoty, glupoty wlasnej. Nie wiem dlaczego robisz z siebie filologicznego durnia, jak ktos w blogu raczyl zauwazyc.

  88. NEOspa nie wie, ze w Izraelu zyja rowniez Polki i Polacy….. W Izraelu zyje wiele nacji oraz czlonkow 38 roznych gmin wyznaniowych. Wiec obywatelki i obywatele Izraela oraz wspolobywatelki i wspolobywatele Izraela sa Izraelkami i Izraelczykami. Wiekszosc jest zydami.

  89. Neospa ciagle probuje mnie „ocyganic”.

  90. Daniel Passent: „Wynik głosowania to skutek upolitycznienia prokuratury i sądownictwa. Jakie gwarancje ma senator, że prokuratura potraktuje go fair, a sądzić go będą niezawiśli sędziowie”?

    Niepotrzebie Pan Redaktor tak się nabzdyczył. Gwarancje zawarte są w ostatnich „niedemokratycznych” pisowskich ustawach o sadownictwie. Obecnie sędzia do sprawy senatora Koguta będzie wylosowany, a poprzednio byłby wytypowany i można się założyć, że znów padłoby na znanego specjalistę jakim jest sędzia Tuleya. Dla Pana Redaktora pewnie byłoby lepiej, ale czy sprawiedliwie?

    Sędzia Tuleya to ten dżentelmen siedzący obok nie za bardzo związanej z PiS Henryki Krzywonos.
    https://pbs.twimg.com/media/CVVlnkKUwAAsRF0.jpg

    Daniel Passent: „Decyzja marszałka Karczewskiego to nic innego jak odejście od demokracji. Każde dziecko uczy się w szkole, że tajność głosowania jest jedną z zasad pięcioprzymiotnikowych wyborów”.

    Pan Redaktor najwyraźniej jest już zmęczony sezonem politycznym i myli wybory do Sejmu (Senatu) z głosowaniami w Sejmie (Senacie). Współczesne dzieci w szkole dobrze wiedzą, że większość głosowań w Sejmie i Senacie jest jawna; jak kto głosował dzieci dowiadują się na stronie internetowej Sejmu. 🙂

  91. NEO nie wie, ze nie kazdy, kto pisze o zydach jest zydem. W jego niepelnej glowie sie to nie miesci???

  92. Obecnie sedzia bedzie wylosowany. Lotto to to nie jest jurysprudencja. Szczegolnie wowczas, gdy los padnie na sedziego, specjaliste dla nieletnich. O tym MR nie pisze.

  93. Saldo mortale
    22 stycznia o godz. 10:42

    „Getto sie palilo, a za murem krecily sie karuzele”.

    Ja widac to kłamstwo jest dynamiczne, poprzednio u Miłosza, było „poetyckie” kłamstwo o pojedynczej karuzeli (na Pl. Krasińskich), teraz są już karuzele, pewnie liczne. I ludzie na oczach Niemców na tych karuzelach kręcili się w gryzących dymach palącego się getta, co musiało być szalenie atrakcyjne, a Niemcy, jak to oni podczas okupacji, niezwykle życzliwi wobec tubylców i tolerancyjni. Mimo że właśnie od tej strony szedł główny atak pacyfikujący getto.
    Sztuka kłamania i cytowania kłamstw najwyraźniej jest ci obca. Pewnie jestes zbyt poczciwa?

  94. Saldo mortale
    22 stycznia o godz. 11:14

    ” … gdy los padnie na sedziego, specjaliste dla nieletnich”.

    To jest system skomputeryzowany, zrobiony profesjonalnie. Nie będą to losowania z kapelusza.

  95. Symetryczny; 10:02.

    Rzeczywiscie piekna ta Anastasia a patrzac na nia to dech zapiera,ogladajac
    jej zdiecia musialem nalac szklaneczke whisky z lodem aby sie ochlodzic.

    https://www.youtube.com/watch?v=dVbVS82Jenk

    Tu masz cos w zamian.

  96. Ciężko piewcy dyktatu zrozumieć demokrację. Głosowanie tajne jest podstawą jeżeli chodzi o głosowanie NA członków parlamentu. Jeżeli chodzi o głosowania W parlamencie wszystkie powinny być jawne by wyborca mógł ocemić swojego przedstawiciela.

    Ze zdumieniem dowiedziałem siię, że w Senacie mośliwe są głosowania tajne. Należy to jak najszybciej zlikwidować.

  97. @Neospazmin:

    ,,Izraelczyk” oznacza obywatela Izraela. Nie wszyscy Izraelczycy są Żydami. Podobnie jak 93% Armeńczyków to Ormianie a 7% należy do innych narodów.

    W Rosji współczesny język rosyjski podobnie rozróżnia ,,Russkij” vs. ,,Rossijanin”. Pierwsze określa narodowość, drugie obywatelstwo.

  98. MR
    Krecila sie karuzela…….czy to cokolwiek zmienia w naszej pamieci spolecznej?

  99. Mauro Rossi
    22 stycznia o godz. 11:18
    Jesli tak bedzie, to OK.

  100. MR
    Niepotrzebnie sie unosisz nadgoraca ambicja. Ja nie mam zamiaru, nigdy nie mialem, komukolwiek „dolozyc”, przynajmnniej piszac o zydach. Wiem, ze Ci jest trudno wyjsc z szaty ofiary i wejsc w gorset „wspolodpowiedzialnego” za nasza przeszlosc oraz za nasza przyszlosc.

    Dla pocieszenia, nie irytuja mnie glosy w kwestii reparacji. Ciekawi mnie taki rachunek, nie tylko sumienia, lecz wyrazowy w liczbach. To mozna zrobic i nawet nalezaloby, wlaczajac np. UNO.

  101. Pan Erykko

    Dziekuje za przedstawienie opozycji Armenczyk/Ormianin.

    Ona pokazuje jakim wstrzasem byloby wpuszczenie masy uchodzcow do kraju w ktorym nawet Zydzi sa Polakami.

    ml

  102. @neospasmin
    22 stycznia o godz. 9:33
    „sam bylbym za tym by nie bylo juz nigdy instytucjonalnych warunkow do konfliktu chocby miedzy prezydentem RP a ministrem ON. Nie watpie ze po zmianach konstytucji obie postaci przestrzegalyby konstytucji.”

    Nie istnieją takie instytucjonalne warunki, aby nie było konfliktów. To wynika z natury ludzkiej i żadne przepisy tego nie zlikwidują. Ciekaw jestem co takiego w obecnej konstytucji upoważnia do jej łamania po wcześniejszym zaprzysiężeniu na tę właśnie konstytucję i zobowiązaniu się do jej bronienia. Czy Pan kpi w zdaniu zaczynającym się od „Nie wątpię…” ?

  103. Partia wodzowska jest partią niekonstytucyjną.I powinna być zdelegalizowana.

  104. Pan Zetus

    Kwestia jest jasne i scisle wytyczenie kompetencji i uprawnien poszczegolnych uczestnikoe procesu decyzyjnego. Ustalenie czy prezydent ma byc organem decyzyjnym czy ceremonialnym.
    Jesli tym pierwszym to funkcja premiera powinna byc zredukowana. Jesli tym drugim to trzebaby prezydentowi przydac lornetke. Do pilnowania zyrAndoli.

    Kazde rozwiazanie ma swe plusy dodatnie. Znacznie wieksze one nizli nicnierobienie- czczenie konstytucji w jej obecnym stanie.

    ml

  105. Pan Zetus

    Obie strony konfliktu( prezydent i min ON) przestrzegaly konstytucji. Klopot tylko w tym ze ona dopuszcza nakladanie sie kompetencji.

    Zmiana w tym obszarze prawa bedzie wartoscia dla wszystkich Polakow. Niezaleznie kto u wladzy.

    ml

  106. neospasmin
    22 stycznia o godz. 12:50

    Macierewicz chciał poszerzyć swoją władzę, Duda nie chciał rezygnować z własnej.
    Tego nie załatwi Konstytucja, tylko kultura osobista i wzajemne szanowanie własnych prerogatyw.

    Podobny problem miał swego czasu Wałęsa- poszerzając za pomocą Wykładni Falandysza własne kompetencje, czy Tusk z Kaczyńskim walcząc o stołek w Brukseli.

    Generalnie, sprawdza się bardzo silna prezydencja, bądź premierostwo.
    Widać to na przykładzie Niemiec, Francji, czy USA.

    My zawiśliśmy w pół drogi….a połowiczne rozwiązania nie zawsze są sensowne.

  107. Porównywanie wierności konstytucji do przestrzegania religijnych kanonów świadczy o wyjątkowym infantylizmie porównującego jeśli idzie o postrzeganie świata, tym bardziej jeśli piszący żyje w systemie chronionym przez konstytucję spełniającą wszystkie warunki aby być uznaną za demokratyczną.

    Konstytucyjność stanowionych praw jest badana i kwestionowana, jeśli tylko ktoś uzna, że są do tego podstawy. Ale to prawa są konfrontowane z konstytucją i odpowiednio modyfikowane, a nie konstytucja dostosowywana do stanowionych praw, nawet jeśli prawa są stanowione przez aktualną większość w przedstawicielstwie. Na straży konstytucji nie stoją kapłani i ich przydupasy, ale niezależne, przewidziane konstytucją sądy, czy to sądy powszechne (jak w systemie anglosaskim), czy trybunały konstytucyjne. Ich niezawisłość jest wystarczającą gwarancją na zmuszenie kogokolwiek do przestrzegania konstytucji w jej aktualnym kształcie.

    W przeciwieństwie do religijnych bredni zapisanych tu czy tam i narzuconych przez bliżej nieokreślone bóstwo, którego nawet nie można sobie wyobrazić i namalować, konstytucje w państwach demokratycznych są umowami między żywymi, istniejącymi obywatelami. W tej umowie obywatele umawiają się między innymi co do trybu zmiany konstytucji. Tak więc konstytucja to nie jest żadna nienaruszalna świętość w rozumieniu Koranu czy 10 przykazań, ale kontrakt, który można modyfikować, ale pod warunkiem, że są ku temu przesłanki na tyle ważne, że osiągnięta zostanie wymagana konstytucyjnie większość przedstawicieli i zmian dokona się w przewidzianym w konstytucji trybie.

  108. pan Wiesiek

    Bardzo silne kanclerstwo badz system prezydencki to nie sa pojecia z zakresu dobrych manier( kultury osobistej) ale prawa konstytucyjnego.
    Jesli mi pan nie wierzy to moge dac panu na to moje slowo harcerza.

    ml

  109. Ted’dy bear
    22 stycznia o godz. 11:43
    Tak długo jeszcze czekać? Wydaje się, że nie doczekam.

  110. pan Jacobsky

    Prosze poczytac jakie sa reakcje “opozycji totalnej” na sygnalizowane przez oboz wladzy potrzeby zmiany konstytucji.
    Nie przypominaja te reakcje aby kontrreformacji: zadnej dyskusji nad potrzeba zmian.

    ml

    PS. To nie jest tak ze prawo nie ma w sobie aspektow stricte religijnych. Formula “Tak mi dopomoz bog!” jest przykladem.

    ml

  111. neospasmin
    22 stycznia o godz. 13:06

    Konstytucja może być dowolnie zapisana.
    Liczy sie praktyka i WYKŁADNIA.
    Praktyka zależy od indywiduów politycznych- ich osobowości.
    A wykładnia od trzymania w garści TK- czyli odpowiednim doborze członków tego szacownego grona przez polityków.

    Oni załatwią resztę, stosownie do zapotrzebowania, twierdząc z całym autorytetem że czarne jest białe.
    Tak załatwiono proste stwierdzenie-
    „Polska jest krajem NEUTRALNYM światopoglądowo”.
    Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w Senacie zaczęli zasiadać biskupi….

  112. neospasmin
    22 stycznia o godz. 12:03
    Powtarzam pytanie; „dlaczego robisz z siebie durnia”.

    Tak Ci dopomoz, kto moze……..

  113. Pan Wiesiek

    Konstytucja jest jak kodeks drogowy- praktyka i wykladnia sa kwestiami wtornymi wobec samych aktow prawnych: jesli one zle sformulowane to o nieszczescie nie trudno. To szukanie wykladni sadowej (TK) przepisow konstytucji staje sie codzienna koniecznoscia.

    ml

  114. Jacobsky
    22 stycznia o godz. 13:01
    Trafione. Wreszcie glos prawnika, ktorego neopozytywni nie uslysza tak czy owak. O moralnosci gluchego i slepego mowili juz Encyklopedysci. O moralnosci glupiego jeszcze powiedza Niesmiertelni.

  115. Zaproszenie
    Bogusław Chrabota (Rzeczpospolita), dr Renata Mieńkowska (politolożka, UW) i Adam Szostkiewicz (Polityka), będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM; wtorek, 23 bm, godz. 20.05. Zapraszam!

  116. Tendencją rządzących jest wskazywanie na konieczność zmiany konstytucji, zwłaszcza jeśli ta przeszkadza w realizacji programu politycznego. Prawem opozycji jest kwestionowanie tegio, co głosi strona rządowa, a jeśli chodzi o zmiany w konstytucji, to obowiązkiem opozycji jest przypominanie, że jak ktoś chce zmienić konstytucję, to niech sobie wywalczy niezbędną do tego większość parlamentarną. Powoływanie się na termin „opozycja totalna” w odniesieniu do powyższej postawy opozycji stanowi kolejny przejaw infantylizmu w pojmowaniu rzeczywistości.

  117. Neon iluminuje Konstytucje, porownujac ja do kodeksu drogowego. Dlaczego robisz z siebie…

  118. Neospasmin donosi i poleca swoj rasistowski, nie pol-rasistowski tekst…

    …O relacjach pol-zydowskich polecam wlasny tekst…

    Dlaczego Neon robi z siebie durnia, jak ktos w blogosferze zauwazyl.

  119. Nie jestem jedynym ktory pisze a potem.. (!!?)
    Znalezione bez jakichs specjalnych staran u samozwańczego Hartmana ..
    Zauwazone ze wzgledu na „ateistyczne, samozwańcze elity.”
    „W katolickiej Polsce lekcje religii katolickiej powinny być obowiązkowe w szkołach publicznych i niepublicznych dla wszystkich uczniów, niezależnie od ich wyznania. Brak znajomości religii katolickiej nie pozwala na pełne zrozumienie polskiej kultury i współobywateli. Jak ważna to sprawa, pokazuje szok doznany w 2015 roku przez wyalienowane z polskości, ateistyczne, samozwańcze elity.”
    „Samozwańcze elity” , ” Brak znajomości religii katolickiej nie pozwala”
    Gdyby zamienic wystepujaca tu dwukrotnie „religje katolicka ” i raz ” katolickiej” na odp jakis termin zapewne wystepujacy w jakims .. dajmy na to .. „Podreczniku mlodego czekisty ” albo innego – pioniera czy rzerwono – armisty itp , to do wymiany zostalo by niewiele .
    Tylko ta „Samozwańcza wyalienowana elita ” .. do wymiany na inna , mianowana przez samego .. starego nieomylnego znajomego JW
    Zwracam uwage przypadkowych czytelnikow , ze swoim zwyczajem , napisalem a dopiero potem .. kliknalem, ze niby – moze byc

  120. NEOSPASMIN donosi odkrywajac swoja antysemicka twarz. Niby na wysokim stopniu uogolnienia, to niby prawdziwe, w rzeczy samej stygmatyzujace.

    …Jesli przyjmie pan wlasnie takie kryteria to do wrogow Polakow czasu wojny (Niemcy, Ukraincy, Sowieci, Litwini) to do wtogow Polakow bez trudu zaliczy pan Zydow.
    Nie pisze tu o poszczegolnych Ukraincach czy Zydach, pisze o nacjach i ich stosunku do siebie….

    Nie wiem dlaczego neospasmin robi z siebie durnia, jak ktos raczyl tu zauwazyc.

  121. olborski
    22 stycznia o godz. 14:44 powtarza za ….??? zapominajac o roznicy miedzy nauka religii i nauka o religiach. Facetowi sie co nieco religijnie pomieszalo w glowie.

  122. Saldo mortale,

    nie jestem prawnikiem. Może kiedyś nim byłem i mam podstawowe wykształcenie w tej dziedzinie, ale prawnikiem jako takim nie jestem. NIe mniej dziękuję za przychylność.

    Mimo, że nie jestem prawnikiem, to nadal jestem obywatelem, obywatelem przywiązanym do pewnych zasad jeśli chodzi o funkcjonowanie państwa i społeczeństwa. Podstawą tych zasad jest konstytucja i jej przestrzeganie przez wszystkich. Obywatel jest tutaj podmiotem i konstytucja jest emanacją tej podmiotowości jeśli chodzi o porządek prawny. Każdy, kto zaczyna majstrować przy konstytucji naginając reguły i ma przez to w nosie porządek konstytucyjny, zaczyna traktować konstytucję przedmiotowo, a tym samym zaczyna traktować podobnie obywateli.

    Mogę zrozumieć konieczność zmian w ustroju sądów. Te nie mają w Polsce najlepszej opinii, ale nie jest to tylko problem polski. Obrót prawny stał się niezmiernie skomplikowany i ta złożoność często przekłada się na przewlekłość spraw lub na orzecznictwo, które może nie odpowiadać tzw. poczuciu sprawiedliwości zwykłego obywatela, ale które odzwierciedla aktualny stan prawny. Jednak o to należy mieć pretensje do prawodawców, a nie do sądów, których rolą sądów nie stanowienie prawa, ale jego stosownie. Zabieranie się do niekonstytucyjnej reformy sądownictwa zanim naprawi się istniejące prawa nie jest w porządku, ale dopowiada bolszewickiej wizji przekształceń, jaka towarzyszy obecnej władzy. Czemuś takiemu trzeba się przeciwstawiać, nawet w sposób totalny, jeśli ktoś lubi ten termin. W tym kontekście to nie jest określenie pejoratywne..

  123. S. mortale
    Przeciez napisalem wyraznie ,” nie jestem jedynym”. Jezeli uwazasz , ze jestes samozwanczy w powtarzaniu …// Klikaj ale nie powtarzaj za nie wiadomo za kim ” o religiach ” bo o religiach ..to . Moze przestan zbierac te grzyby w styczniu .. he ?

  124. @neospasmin
    22 stycznia o godz. 12:54
    „Obie strony konfliktu( prezydent i min ON) przestrzegaly konstytucji. Klopot tylko w tym ze ona dopuszcza nakladanie sie kompetencji.”

    Kłopot w tym, że jeżeli partnerzy wywodzący się z tej same partii nie mogą się zgodzić to winni są ci partnerzy a nie zapisy konstytucji. Konstytucja była taka sama wcześniej i problemów tego typu nie było. Prezydent złamał konstytucje wielokrotnie o czym mówią konstytucjonaliści i mówienie, że przyczyną problemów jest zła konstytucja jest chowaniem głowy w piasek. To tak jakby odpowiedzialność za durny wpis ponosiła klawiatura. W te sytuacji wysuwam domniemanie, że „downunder” źle wpływa na niektórych.

    Podpisuję sie oboma rękami pod tym co napisał @Jacobski

  125. Jacobsky
    22 stycznia o godz. 14:54
    Dziekuje za ten wpis. Opozycja totalna, jak opozycja pozaparlamentarna maja bogata tradycje w Europie. Sadze, ze dyletanci pisowscy nie osiagna odpowiedniej wiekszosci w parlamencie, aby zmienic Konstytucje.

  126. Wielokrotny nie wie, ze nauka o religiach oraz etyka zupelnie wystarcza.

  127. Dywagacje na temat populizmu stale mieszanego z popularnoscia

    Populizm zmusza kazda demokracje do wielkiego wysilku. Mimo ze populizm nie ma nic wspolnego z popularnoscia, to partie populistyczne przyciagaja coraz wiecej wyborcow. Retoryka tych partii jest dosc prosta. Sugeruja one proste i szybkie rozwiazania zlozonych problemow, rozniecaja dyskurs w obszarach emocjonalnych unikajac przy tym konkretnych politycznych prob. Krytykuja skutki modernizacji, skutki globalizacji oraz pelniace wladze elity. Dyskurs partii populistycznych odrzuca wszystko co obce, podkresla natomiast to co jest narodowe. Przy czym postrzegaja one Europe z dystansu. Swiadczy to poniekad o kryzysie zaufania wobec partii bedacych obecnie lub wczesniej u wladzy. Nalezaloby sie wiec zastanowic, czy owe, populistyczne partie sa partiami czystego protestu, czy tez ich znaczenie jest tylko chwilowe. Kwestia zasadnicza jest, czy stanowia one powazne zagrozenie dla demokracji. Nastepna wazna kwestia byloby ich znaczenie w procesie integracyjnym Europy oraz reakcja sil demokratycznych w dobie ciagle jeszcze istniejacego kryzysu gospodarczego i finansowego. Europejski oraz polski populizm obecny jest w kazdej partii poczawszy od partii nadodowo-prawicowych, konczac na partiach lewicowych oscylujacych poza socjaldemokracja. Populizm korzysta z wlasnej dychotomiczneuj konstrukcji; MY na dole i ONI na gorze okraszajac ja kolejnymi stereotypami w zaleznosci od doraznych potrzeb.

  128. PRAWO I SPRAWIEDLIWOSC

    Niemiecki Trybunal Konstytucyjny potwierdzil obowiazujaca od dwunastu lat redukcje emerytur bylych wysokich funkcjonariuszy panstwowych NRD. Redukcja ta jest zgodna z prawem, uniemozliwia bowiem kontynuacje systemu “samouprzywilejowania” (wiadomo bowiem, ze emerytury – okreslenie niewlasciwe wobec bylych funkcjonariuszy – naruszaly zasade rownego traktowania). Regulacja prawna z 2005 nie narusza rowniez zasady rownego traktowania oraz prawa wlasnosci orzekl Niemiecki Trybunal Konstytucyjny. W uzasadnieniu sad wychodzi slusznie z zalozenia, ze owczesni funkcjonariusze (nomenkleatura) osiagali swoje pozycje dzieki “partyjnosci” oraz wiernosci systemowi. Takie oportunistyczne stanowisko wobec partii i systemu bylo “odpowiednio” honorowane, odpowiednio wysokimi(czesto zawyzonymi) emeryturami.

  129. Proponuję zarządzić jawne głosowanie: kto poparł wniosek prokuratury o wyrażenie zgody na aresztowanie Koguta. Okaże się, że senatorowie PiS są w 100 % za i po kłopocie

  130. W ramach odpowiedzialności zbiorowej pasuje likwidacja Senatu.Jak mawiał Wałęsa masz gorączkę stłucz termometr.Kaczyński wykazał,że struktury świeckie pozostawione przez PO i PSL to wydmuszka.Wystarczy kierownik przepraszam prezes i jego złote myśli a nie spis utopijnych dla „ciemnego ludu” zasad jak pokazuje życie zwanych konstytucją.Konstytucja powinna być ukoronowaniem kultury prawnej i społecznej suwerena nie może być kodeksem karnym.Cham zostanie chamem mimo lektury tekstu konstytucji bo nie jest jej duchowym współtwórcą.Tak sobie myślę,że dawanie na siłę „ciemnemu ludowi” konstytucji przypomina małpę z brzytwą jak mawiał Wałęsa.Tabula rasa kłania się.

  131. To że relegowani w marcu nie byli żadnymi przeciwnikami systemu, a byli młodymi komunistami następnej generacji, którzy chcieli naprawiać system komunistyczny, który w Polsce jakoś wyraźnie się nie udawał. wiem bezpośrednio od mej koleżanki studiującej wówczas na prawie, z którą dyskutowałem na te tematy. Ona była wówczas bardzo ideowo zaangażowana i podziwiała przywódców młodzieży UW. Miała mi za złe, że nie podzielam jej poglądów i twierdzę, że ustrój Polski nie da się naprawić, bo fundamenty na tonie pozwalają. A już mało się na mnie nie obraziła, gdy stwierdziłem, ze jest naiwna wierząc, że prawo zabezpieczy jej totalitarna władza. Powiedziałem wystarczy, że dojdą do wniosku, że im przeszkadza i już będzie po prawie. Ona jednak wierzyła święcie w to co jej wtłoczyli do głowy jej profesorowie. Pani ta była na placu UW w czasie manifestacji w obronie kolegów i koleżanek i widziała jak pobito studentów (jej chyba tez się oberwało).
    Po tym zdarzeniu przyznała mi racje i zmieniła się diametralnie z idealistki na skrajna pragmatyczne realizującą swa karierę. Szybko udało jej się opuścić Polskę. Karierę za granica zrobiła jak sprawdziłem z cv
    dr nauk politycznych, działaczka SPONZ,
    wieloletni pracownik ONZ w Wiedniu i Nowym Jorku,
    przedstawiciel ONZ w misjach pokojowych w Bośni, Gruzji i Liberii,
    wykładowca na uczelniach polskich i zagranicznych,
    m.in., we Włoszech, w Austrii i USA.
    Myślałem ze z nią się jeszcze spotkam bo czasami przyjeżdżała do Polski. Niestety właśnie pisząc ten post dotarłem do jej nekrologu o dacie 23 czerwca 2017 roku i że będzie msza żałobna w Warszawie , niestety zbyt późno by pojechać na pogrzeb.

  132. A kto ich wyprowadza na spacer?

  133. @gaciek.m, @Dnie Passeny

    „o że relegowani w marcu nie byli żadnymi przeciwnikami systemu, a byli młodymi komunistami następnej generacji, którzy chcieli naprawiać system komunistyczny, który w Polsce jakoś wyraźnie się nie udawał. wiem bezpośrednio od mej koleżanki”

    „” dowiedzieliśmy się, że za te strajki odpowiedzialni są żydzi znajdujący się w rządzie. Wtedy dotarło do nas jak nas wykorzystano”

    Klamstwa gostka, ktorego durny hejt komentuje – cuchna na kilometr a nozki maja krotsze niz jamnik

    Do sobo represjonowanych i/lub wiezionych w marcu 68 zalicza sie np Antoni Macierewicz, Pawel Jasienica, Ludwik Stomma.

    Plugawe, hejterskie klamstwa o „zydach w rzadzie” przebijaja swoja glupota kazdy kolor. W koncu to sa sprawdzalne fakty. Jak kto ciekaw, niech sprawdzi, kto wowczas rzadzil:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Czwarty_rz%C4%85d_J%C3%B3zefa_Cyrankiewicza

    Cyrankiewicz, Jaroszewicz, Jaruzelski, Moczar, Moskwa, Motyka, Spychalski, Jablonski, Gucwa… Ciezko klamac o „zydach” (z malej litery oczywiscie) „w rzadzie”, dopoki kazdy moze sprawdzic, ze to pic na wode.

  134. Ciekawe kiedy spoooootnik napisze coś o kooooorwach na usługach kremlowskiego cara i jego przydupasów…

    Ach, zapomniałem ! Oni nie potrzebują kobiet 😉

    Wot Rassija !

  135. W kwestii zmian w konstytucji:

    Kto z szanownych komentatorow jest za pozostawieniem a kto za zniesieniem Senatu RP?

    A co z ustrojem wladzy wykonawczej: wiecej wladzy prezydentowi czy premierowi czy “ by bylo jak jest”?

    ml

  136. „Szok w PiS, wicemarszałek Senatu Adam Bielan, jeden z bardziej poważnych i rozsądnych polityków prawicy”
    Nie zgadza mi się. PiS to populistyczna lewacka partio-sekta. Rozumiem, że członkowie PiS to lewacy.
    Jak więc możliwe jest, że Bielan jest „politykiem prawicy”, chyba, że tak samo jak stary pedofil podaje się za 12-letnią dziewczynkę.
    Po co to jednak powtarzać nieprawdy Panie Redaktorze. Zalecam lekturę Ryszarda III oraz przypomnienie Sokratejskiego problemu definicji ogólnych.

  137. @ teodor
    A propos polskiej ortografii- Żyd, członek narodu izraelskiego pisze się z dużej litery, tak samo jak Polak, Niemiec, Chińczyk. Osoba wyznania mojżeszowego to żyd i pisze się z małej, tak samo jak chrześcijanin, muzułmanin, buddysta itd…..

  138. @MadMarx

    „A propos polskiej ortografii- Żyd, członek narodu izraelskiego pisze się z dużej litery, tak samo jak Polak, Niemiec, Chińczyk.”‚

    Zgadza sie. A folksdojcz – pisze sie z calkiem malutkiej.

css.php