Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

11.02.2018
niedziela

Zagłada przedmiotem zazdrości

11 lutego 2018, niedziela,

„Antysemityzm jest chorobą” – mówił ostatnio Jarosław Kaczyński. Chyba nie bez powodu poruszył ten temat. Cała w tym nadzieja, że za tymi słowami pójdą czyny, bo jak na razie nie jest w tej sprawie konsekwentny. Bez zgody Kaczyńskiego ustawa nie byłaby przyjęta w brawurowym tempie, jak gdyby chodziło o gaszenie pożaru.

I faktycznie, grunt pod autorami i sponsorami ustawy zaczął się palić. Pierwsi powinni go posłuchać ci, którzy (niekoniecznie celowo i świadomie, może z braku rozumu i wyobraźni) rozpętali kolejną odsłonę antysemityzmu. Autorzy nowelizacji ustawy o IPN, czyli członkowie rządu (m.in. Jaki?) oraz bliscy mu aktywiści frontu godności, wstawania z kolan, dobrego wizerunku Polski, Narodowej Fundacji Polski i mediów, które wypisują najgorsze głupstwa o niewdzięcznych Żydach, którzy chcą zrujnować Polskę.

Oto na przykład prof. Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta Dudy, wystąpił w tych dniach z tezą, że antypolonizm w Izraelu bierze się z poczucia wstydu za bierność Żydów w czasie Holocaustu. To forma odreagowania – mówił. Zdaniem doradcy prezydenta Dudy Żydzi, „bodaj w podobnym stopniu jak Polacy, nie rozliczyli się z pamięcią o własnych kolaborantach”.

W odróżnieniu od prof. Zybertowicza, który swoje wątpliwe poglądy sączy do ucha prezydenta, ja nie znam na tyle dobrze piśmiennictwa izraelskiego, żeby ocenić, na ile się rozliczyli. Natomiast spotykam się nie po raz pierwszy z zarzutem bierności Żydów wobec okupanta. Żydzi pozwolili się zagonić i zamknąć w gettach, gdzie początkowo „kolaborowali”, mieli swój samorząd, policję etc., ponieważ nie mieli innego wyjścia. Pozostanie po aryjskiej stronie groziło nieuchronną śmiercią z rąk hitlerowców oraz ich pomagierów, groziło śmiercią każdemu, kto by im pomógł. Do ostatniej chwili ściskali swoje dzieci, patrzyli na głodową śmierć swoich bliskich, matek i ojców, nie mieli broni, nie mieli wsparcia, nie mieli nadziei na pomoc z zewnątrz, na zrzuty z powietrza, a świat pozostawał ślepy i głuchy na Zagładę. Po obu stronach muru nie było nadziei. Pytam prof. Zybertowicza, w jaki sposób ich duchy i szkielety mogły być aktywne – poza tym, co zrobił Szmul Zygielbojm, i poza straceńczymi bohaterami powstania w Getcie? Tysiące Polaków wywiezionych czy zastrzelonych w Związku Radzieckim też nie mogły się bronić.

W tym sporze wyraźnie widać – pisze profesor – że „Izrael walczy o to, by zbudować monopol na Holocaust, nie chce, żeby Polska coś z niego uszczknęła”. Nie rozumiem, co panu profesorowi to utożsamianie się Żydów z Zagładą przeszkadza? Holocaust (jeszcze nie pod tą nazwą) od początku był pomyślany jako „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej”, czyli Zagłada. Takie plany wobec innych narodów podbitej Europy nie istniały – Słowianie, w tym Polacy, Rosjanie, mieli być zredukowani do podludzi, do siły roboczej, która będzie budować Rzeszę, aż umrze z głodu i z wycieńczenia. Bezmiar i tragedia Zagłady uczyniły z niej religię, rację bytu narodu i formującego się państwa żydowskiego.

Inne narody, Polacy, Rosjanie, mają własne doświadczenie, zajmowały inne miejsce w planach hitlerowskich i w ich niemieckiej egzekucji. Nie rozumiem, dlaczego odmawiać Żydom „monopolu” na Holocaust, skoro ich dotyczył, a inni mogą pielęgnować swoją, naszą, polską spuściznę i pamięć. Nie rozumiem, dlaczego Polska – jak pisze prof. Zybertowicz – miałaby „coś uszczknąć” z Holocaustu, a w ślad za Polską pójdą inne narody, aż do całkowitego rozbioru Zagłady. Czy może o to właśnie chodzi?

Prof. Zybertowicz twierdzi, że „brutalne rozprawianie się z Palestyńczykami czy Hezbollahem to także forma odreagowania. Powiedzenie samym sobie: już nigdy nie pójdziemy jak owce na rzeź”. Jestem gotów w to uwierzyć, co prawda nie mamy na to dowodów, gdyż każda wojna jest okrutna, także terroryzm, wojna na Bałkanach, wysadzanie autobusów szkolnych, egzekucje na przystankach autobusowych. Ich sprawcom również nie sposób odmówić silnej motywacji.

Działania Izraela nie są prowadzone tylko w dobrej wierze – ostrzega p. Zybertowicz, mając zapewne na myśli trwającą tam kampanię wyborczą i granie polską kartą. Niewykluczone, że tak jest. Politycy nie mają skrupułów. Tak jak trudno wątpić, że nowelizacja ustawy o IPN obliczona jest na rynek wewnętrzny, nie chodzi o autorów w Kanadzie czy w Meksyku, ale o zastraszenie autorek i autorów polskich, może także wydawców i nadawców. Chodzi o to, by na prawo od PiS nie powstał żaden polski Jobbik. Chodzi także o to, by prezes mógł powiedzieć: Macierewicza musiałem odsunąć, ale patriotą pozostaję niewzruszonym.

Zaproszenie
Adam Krzemiński i Bartosz Wieliński będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM we wtorek. 13 lutego. o godz. 20.05. SPD kaputt?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 517

Dodaj komentarz »
  1. Znakomita analiza !. Pomyśleć, że czytam DP już 48 lat, i niech to trwa i trwa. Dużo zdrowia i ciągle świetnego pióra !.

  2. Raz wypuszczonego z butelki diabła rasizmu – tym jest też antysemityzm – nie sposób zagonić z powrotem. Jak się zaczęło straszyć obcymi, którzy roznoszą choroby, to teraz nie ma się co dziwić, że całe to szambo rasizmu chlusnęło z trzewi katolickiego narodu. Zybertowicz nie potrafi się powstrzymać, musi przecież trochę usmarować winą pomordowanych. Gdyby był taki uczony za jakiego się ma , a nie jest, to wiedziałby o eksperymencie Zimbardo. Holokaust nie był eksperymentem, a jednak ludziom nie dawały spokoju pytania o zachowanie ofiar i ich oprawców. Milgram i Zimbardo w zasadzie odpowiedzieli na pytania dręczące Zybertowicza. Zybertowicz kompromituje się podając jakoby Żydzi uczynili sobie z Holokaustu fundament założycielski swojego państwa.
    Redaktor pyta retorycznie o to dlaczego Polacy mordowani i wywożeni przez Rosjan nie podjęli walki. Słuszne pytanie, bo niby jak to mieli zrobić wobec morderczej maszynerii? Ale to cywile, a przecież na wschodzie w wrześniu naczelne dowództwo zabraniało walki z Rosjanami. Potem był Katyń i ktoś o mentalności Zybertowicza mógłby zadać pytanie o postawę więzionych tam żołnierzy. Co oni mieli zrobić? Walczyć? Pewnie by tak zrobili, tylko zabrakło tam Zybertowicza.

  3. Polsko-żydowscy szowiniści znowu w orgiastycznym amoku własnego szowinizmu i erupcji wzajemnej nienawiści. Licytują się, które trupy cenniejsze i która bezradność (bierność, obojętność) bardziej usprawiedliwiona.

    Mam tych szowinistów i ich Holokausty w dupie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Chore jest to, że red. Passent musi Zybertowiczowi and Co. tłumaczyć jak uczniakowi.

    Jeśli prezesowi chodzi o to, by na prawo od PISiarni nie powstał polski Jobbik, to byłaby dobra wiadomość. To znaczyłoby, że PISiarnia niewiele może ugrać politycznie w centrum, które prezesowi nadal nie dowierza. Inaczej niż na bratnich Węgrzech. Po prostu prezes chwytający się takich ostrych rzeczy jak nowelizacja ustawy o IPN, a potem tłumaczenia, że antysemityzm jest chorobą itd. wygląda na tonącego.

  6. BWTB:
    Napisz, co ma Zimbardo do rozumienia antysemityzmu?
    Czy Slazacy byli lepsi od Polakow? Ukrywali Zydow w czasie wojny.
    Antysemityzm jest uwazany za bron polityczna w Izraelu i USA. To tak abstrahujac od dzialan PiSu, ktore sa nie do przyjecia.

  7. Nb. chcialbym wiedziec, co ma na mysli red. Passent o tym usczknieciu Holokaustu przez Polakow. Moze to tylko polityczny atak na PiS.
    Wiadomo, ze zblizaja sie wybory w Izraelu i uzywanie tradycji Holokaustu to mocna bron polityczna, dobrze rezonujaca w spoleczenstwie izraelskim. Czy ta ustawa to rzeczywiscie wykpiwanie sie z odpowiedzialnosci historycznej? Z mediow polnocnoamerykanskich wynika, ze przyjeto ja z duza doza zlej woli i ignorancji historycznej.

  8. W sumie to dobrze by było, gdyby polski odpowiednik Jobiku umocnił się, urealnił i zaczął grać pierwsze skrzypce w obozie rządzącym. Byłby to prawdziwy sprawdzian postawy i politycznych oczekiwań tej części Januszów i Grażynek, którym obecny stan rzeczy nie przeszkadza i gotowi są iść za pisowcami, byle tylko nie podskakiwać za bardzo. Tzw milcząca większość. Jeśli dalsza radykalizacja nacjonalistyczno-autorytarystyczna również nie przeszkadzałaby J i G, to by to oznaczało, że Polska jest własnie w tym miejscu Europy, na jakie zasługuje, czyli na pyziejącym zadupiu, i nie ma co się szarpać przeciwko takiemu stanowi rzeczy.

    Być może mój ulubieniec Maniuś Kowalski ma jednak potencjał polityczny większy, niż ten, na który ów napompowany sterydami półmózg zasługuje.

  9. Jerzy zO: Dziękuję z dobre słowo i wielki podziw dla Czytelnika od 48 lat! Podziwiam Pańską wytrwałość! Wszystkiego najlepszego, oby nam obu starczyło sił!

  10. PA2155
    11 lutego o godz. 22:52
    Bez dwóch zdań antysemityzm jest obecnie bronią polityczną i nie ma na celu wyjaśnienia czegokolwiek. Politycy tak zapętlili ten temat ze trudno go bazie rozsupłać (zrobiło się coś na węzła gordyjskiego). Obecnie żadnemu politykowi nie zależny na bezstronnym przedstawianiu prawdy o tej tragedii.
    A tak nawiasem gdyby żydowscy przywódcy wiedzieli, że celem Niemców jest zagłada narodu żydowskiego, to działali by tak, by jak najbardziej Niemcom utrudnić to zadanie i oczywiście nie namawiali by żydów do tego by udali się do gett, a odwrotnie ukrywali się jak tylko by potrafili. Sęk w tym, że nie przyszło im do głowy, że można podjąć taką decyzje (uśmiercenia narodu) i sądzili, że jak będą dla Niemców użyteczni to jakoś przetrwają. Oczywiście faktem jest, że rabini pomogli Niemcom w realizacji zagłady. Teraz jest to oczywiste , bowiem gdyby żydzi nie szli go gett i starali się okrywać , Niemcy mieli by ogromne problemy z ich wyłapaniem i niszczeniem (brak ludzi do takich działań i zupełna nieumiejętność rozróżniania po wyglądzie zewnętrznym, wystarczyła by produkcja fałszywych papierów i Niemcy mieli by ogromny problem Niemców) nie udało by się wymordować ich tak wielu.

  11. Rasistowskie jest ta monopolizacja holokaustu przez żydów. Przecież to nie była pierwsza próba wyniszczenia całego narodu w historii. Niemcy mieli już w tym względzie doświadczenie i udane próby. O sprawiedliwość dzisiaj nie mogą się już upominać ani Prusowie, ani Jaćwingowie, ani Połabianie…

  12. Jerzy z O.
    No popatrz Jerzy. Ja zacząłem Go czytać od 1970 ( pamiętasz Bywalca?), od jego felietonów zaczynałem lekturę Polityki.Teraz moi koledzy z prawicy ( na szczęście mam ich tylko kilku) twierdzą,
    że to on( i Polityka,a potem Michnik i GW) zdeformował moje poglądy. No to już sam nie wiem,bo mówią,że nie całkiem patriotą jestem. Ale czytam dalej,oby jak najdłużej!

  13. @maciek.g

    Taka gdybyologia w obliczu Holokaustu jest niestosowna i niesmaczna. W ogóle uważam za głupotę, a nawet za podłość zarzucanie podbitym, a na Wschodzie szczególnie sterroryzowanym narodom, że byli bezradni, bezsilni, obojętni i bierni, albo że powinni więcej wiedzieć i coś lepiej zrobić. Każdy walczył o przeżycie, i robił co mógł, a przecież niewiele mógł. Potępieniu mogą być poddani ci, którzy świadomie i chętnie donosili lub nie pozwalali innym przeżyć. Bez względu na motywy (zysk, odwet, sadyzm i bandytyzm)

  14. neospasmin; z poprzedniego wpisu.

    Dlaczegi ciebie tak martwia palestynskie dzieci a te umierajace co dziennie
    z glodu w Afryce juz nie przeciez im jest o wiele gorzej ?,
    Co dziennie tysiace Polskich dzieci chodzi glodnych i jest maltretowanych
    i gwalconych w polskich sierocincach a ty o tym milczysz tylko ci w glowie
    Palestyna i Palestyna.

  15. neospasmin;

    Upomnij sie o nich,zamiast pieprzyc ciagle tej Palestynie.

    https://www.kawalek-nieba.pl/glod-w-polsce/

  16. Zachowujac zdrowy umiar .. w superlatywach i analizach
    Aby analiza , ( bez prof Zybertowicza ktory akurat nie jest najawzniejszy ), byla znakomita nalezaloby moze (?) zajrzec do izraelskich podrecznikow . Podobno pozbawione umiaru zachowanie niektorych mlodych Izraelczykow w Auschwitz daje podstawy do obaw co tam mozna by znalezc .
    Nie jestem tez pewny , czy analizowanie Zybertowicza jest potrzebne bo zdaje sie nie powinien sie tej nowelizacji jako prof ( naukowcy i artysci)., obawiac

    „Tak jak trudno wątpić, że nowelizacja ustawy o IPN obliczona jest na rynek wewnętrzny, nie chodzi o autorów w Kanadzie czy w Meksyku, ale o zastraszenie autorek i autorów polskich, …”
    Skad wiec taka gwaltowna pozbawiona umiaru reakcja nie majacych sie przeciez czego obawiac „autorow ” izraelskich i amerykanskich ?

  17. @ Daniel Passent
    Przecież nikt przy zdrowych zmyslach i odpowiedniej wiedzy historycznej nie odmawia prawa do używania Żydom pojecia Holocaust czyli zaplanowanej ekstreminacji Żydow z terytorium Europy.Dodam ,że w moim stanie Illinois lobby żydowskie wprowadziło od stycznia 1991 obowiazkowa nauke o Holokauscie w sżkołach publicznych .Jakolwiek cel byl szczytny to jednak czesto efekt jest taki ,że z automatu obarcza sie tez współwiną SASIADÓW Polaków którzy nie chronili Żydow przed grasującymi w sasiedztwie Nazistami.Narracja sprawców Niemców przesuneła sięzdecydowanie w kierunku Nazistów zas pomocnicy to jednak czesto antysemiccy sasiedzi czyli Polacy.

    Również silne grupy etniczne jak Ormiańska i Ukraińska zaczeły protestować ,że tylko się uczy o Holokauscie Żydow.Wtedy pod wpływem dyskusji lobby żydowskie spowodowalo że wyłącznośc na Holokaust mają tylko żydzi i wprowadzono poprawke ,ze od 2005 r w Illinois bedzie sie uczyc również o zagładzie Ormian i glodzie na Ukrainie używajac pojacie Genocide.

    Uwarzam podobnie jak wielu Polakow a nawet Żydow problem narastał i w końcu wybuchł , gdy Żydzi i polityka państwa Izrael zaczeła przyporządkowywac jako pomocników Holokaustu systemowo Polaków w sensie państwa ( nieliczne głosy ) oraz Narodu -dużo takich opinii w Izraelu i szczegolnie w USA.Jest zrozumiale ,ze ugruntowała się potoczna wiedza o Holokauscie z setek osobistych pamietnikow osob ktore przezyły .Ich opisy dają świadectwo ale rownież co jest nieuniknione bardzo negatywny opis społeczeństwa.

    Wywołało to w końcu reakcje polityczną w postaci ustawy o IPN .Nie czarujmy sie Prezes czy PiS musiał tak zareagować na żadania znacznej części społeczeństwa i elektoratu.Brak reakcji PiS móglby znacznie wzmocnić tzw.narodowców co nie byloby korzystne dla Polski i Polakow i chyba sądze ,ze pan redaktor to rozumie..

    Uwarzam ,że ustawa przecieła nabrzmiewajacy wrzód ignorancji z obydwu stron sporu i może być etapem do pewnej stabilizacji.Warunkiem kuracji wrzodu jest spuszczenie zarówno ropy aż do czystej krwi czyli uczciwa dyskusja z obydwu spierajacych sie stron.

    Problemem jest to co uwarzam za naganne równierz u tak znakomitego dziennikarza jak pan ,że zaczyna dyskusję od zastraszania ,grozb,zamykania ust czy cenzorowania.Czy to jest nawyk pana z dawnych czasow to raczej nie sądzę.Jak na ironie sam pana słyszalem ,ze ustawa może zamykać usta dyskutantom i czy jest pan prorokiem wlasnej tezy..

    Pański tekst traktuje jako zawolowana grożbe aby takich tematow jakie poruszyl prof.Żybertowicz nie ważyć się poruszać.Wlaśnie metoda zastraszania ,zamykania dyskusji i bicie palka antysemityzmu jest to co spowodowało narośnięcie wrzodu polsko -żydowskiego.

    Pytanie jakie zadał prof.Zybertowicz to nie jest nic nowego w dyskusji równiez po stronie żydowskiej chociaz nie jest czyms dominujacym z wielu przyczyn .

    Jerzy Zakrzewski ,z wioski Palatine,Illinois

  18. Ten numer „Polska the Times” , gdzie był „wywiad” z tym fachowcem od rozwibrowywania Polski przy pomocy MaBenNy, jest dość ciekawy, kontrofensywa obrońców dobrego imienia na całego, Kaczyński pogonił wszystkich uzależnionych od siebie finansowo do roboty, oprócz profesora wibratora, który zdemaskował źródło izraelskiego antypolonizmu (poczucie wstydu wobec walecznych Polaków i odreagowywanie bierności w czasie bycia mordowanym) , wymądrza się tam Morawiecki senior, pozując na inteligentnego,mając jednak problemy z poprawną polszczyzną (fragment o poziomie dyskusji i wyliczanka pt.droga racji,słuszności,prawości i bohaterstwa(?!). Swoją drogą odwracanie zaczeń słów trwa. Prowadzący wywiady nie cisną i nie zadają niewygodnych pytań, więc pomimo że Morawiecki widzi słabości ustawy, to ciągle o obozach, a co do innych aspektów ustawy, to on wierzy, że w niczym ona nikomu i niczemu nie zaszkodzi.
    Chlapnął też parę obrzydliwych rzeczy, co pozwala lepiej zrozumieć, kto wychował oportunistę i lizusa Morawieckiego – juniora, pletącego w tym samym czasie w Chełmie o królu Władysławie Hermanie „tworzącemu dobrą przestrzeń”(?) dla Żydów w Polsce „poprzez przywileje”.
    Otóż okazuje się, że wg seniora „żydowskie kamienice były na niespłaconej hipotece” (wszystkie?większośccć?niektóre? Tego nasz ekspert od żydowskich nieruchomości nie wyjaśnia). Poza tym domaga się, żeby w dyskusji nad Holokaustem wyjaśnić sprawę „indywidualnej odpowiedzialności samych Żydów , którzy byli użyci jako wykonawcy przez Niemców”. To dosł.cytat.
    Ciekawe, że wywiad z Zybertowiczem do obiegu w światowych serwisach informacyjnych wprowadziła „Russia Today”. Tam też wyczytałem, że ustawę o IPN pochwalił niejaki Żeleznjak, gensek putinowskiej partii „Jedna Rosja”. To już druga pochwała, pierwsza była od Czeczena Ramzyna Kadyrowa.

  19. Zapomniałem dodać, że kroczący drogą słuszności, prawdy, prawości i bohaterstwa senior Morawiecki chce też, żeby jeszcze raz wykopać i dokładnie policzyć wszystkie ofiary w Jedwabnym, bo Gross być może efekciarsko zawyżył ich liczbę. Tato premiera powinien zaprzyjaźnić się z tatą prezydenta, z pewnością znajdą wspólny język i tematy, jak to inteligencja techniczna.

  20. hippolit
    „Ciekawe, że wywiad z Zybertowiczem do obiegu w światowych serwisach informacyjnych wprowadziła „Russia Today”. Tam też wyczytałem, że ustawę o IPN pochwalił niejaki Żeleznjak, gensek putinowskiej partii „Jedna Rosja”. To już druga pochwała, pierwsza była od Czeczena Ramzyna Kadyrowa.”
    No to teraz wiemy, ze to Ruskie winne i ruski spisek.

  21. olborski:
    „Zachowujac zdrowy umiar .. w superlatywach i analizach”
    Red. Passent jak zawsze wywoluje entuzjazm swoim wywazonym umiarem. Najgorsze, ze nie zadzwonil do Netanyahu po wytyczne. Podobno byl na spotkaniu z nim, gdy BN byl w Warszawie.

  22. hippolit:
    Moze lepiej jeszcze raz odczytac dziela Grossa. Tam jest cala prawda i tylko prawda. 🙂

  23. PA2155
    Też dam ci parę dobrych rad:
    -nie staraj się być dowcipny, nie twoja półka
    -daj se spokój z pisaniem, skup się na czytaniu (wszystko po dwa razy, a moje wpisy po trzy, nie będzie ich dużo)

  24. hippolit:
    Twoje aluzje byly takie finezyjno-intelektualne, ze powalily mnie na ziemie.

  25. Równie dobrze można zadać pytanie dlaczego w Katyniu, Starobielsku, czy Ostaszkowie polscy oficerowie dali się zabić bez walki? Nieznający wojny pogrobowcy wymądrzają się do woli.

    A zainteresowanych odsyłam do rozmowy z dr Mirosławem Tryczykiem: http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-dr-miroslaw-tryczyk,6673221/

    Było gorzej, aniżeli pogrobowcom może się wydawać!..

  26. @geozak

    Mógłbyś uwiarygodnić twoje twierdzenia jakimiś linkami do rzetelnych źródeł? W USA programy szkolne i wytyczne edukacyjne są z pewnością podobnie jak Polsce jawne i publicznie prezentowane, więc wskazanie na jakieś źródła nie powinno być trudne.

    Na poziomie celów ogólnych (jak przedstawione tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Laws_requiring_teaching_of_the_Holocaust) wygląda to całkiem rozsądnie i Holocaust przedstawiony jest zawsze jako element w szerszym kontekście, jakim są np. naruszanie praw człowieka.

    W twoim stanie słowa Holocaust używa się chyba nawet jako synonimu słowa genocide czy ludobójstwo, co jest nieco błędne i mogłoby świadczyć, że tej ustawy nie pisało „żydowskie lobby”.

  27. A KK milczy jak w czasie okupacji.Zdaniem Kaczyńskiego antysemityzm katolicki to choroba psychiczna szatańskiego rodu.Apage Satanas !Tak sobie myślę czy Gott mit uns ! to logo pisowskich hunwejbinów.A wracając do rzeczywistości to należy pogonić syjonistów z Syrii mordujących sąsiadów pod gałązka oliwną.To takie współczesne Arbeit macht frei.Plagiat metod.

  28. A co ze stalinowską Gruzją.Wszak stalinizm miał gruzińskie oblicze.Gruzja nafaszerowana jest symbolami totalitaryzmu jak pole minowe.Ponoć Saakaszwili ma być deportowany do IV RP. Czy wyprze się stalinizmu gruzińskiego przedmiotu zazdrości.Tak sobie myślę,że ustawa o IPN faktycznie pisana była przez gówniarzy politycznych. Choć swoje poczęcie zawdzięczają Armii Czerwonej.Co w Generalnej Guberni nie byłoby możliwe.

  29. Porzadki w blogosferze….Przodownicy otwarcie juz antysemiccy pokazuja bowiem nagie twarze

    Od lewicy do prawicy. Komu jest po drodze ku lewackim tendencjom, czyli obowiazujacy antyamerykanski i antyizraelski mainstream wsrod dzisiejszych mlodych oraz gniewnych w Europie i w Polsce.

    Szyld antyfaszysty jako tarcza obronna niektorych antysemitow? Jedno drugiego jednak nie wyklucza. Postawy antysemickie mozna bowiem zauwazyc na margineseie kazdego ruchu lewicowego, w lewicowych dziennikach czy przedpokojach mieszczanskich salonow. To co kiedys bylo marginesem przechodzi do centrum spoleczenstwa. Nie wiem jednak czy centrum zainteresowania.

    Pamiec spoleczna graniczy czesto z obledem budowania pomnikow oraz rownoleglego swietowania ofiar. Dochodzi do tego, ze w jednym miescie trudno odroznic Narodowe od Miedzynarodowego. Porownanie Trzeciej i Czwartej Miedzynarodowki jest dla wielu mozolnym zadaniem. Podobnie mozolne jest szukanie odpowiedzi, dlaczego trockisci z drobrych domow potrafia dobrze grac na fortepianie. Oraz dlaczego Dmowski spoglada na nas z gory? A Pilsudski udaje socjaliste.

    Podobnie mozna sie zastanawiac czy masakra monachijska w 1972 roku byla skutkiem polityki owczesnego izraelskiego rzadu wobec Palestynczykow czy byla zagrozeniem dla swieta sportowcow czy li tylko wypadkiem przy pracy niemieckiej policji. Gdy Izraelczycy odbili pasazerow porwanego samolotu Air-France w 1976 roku, nastapila po tym goraca dyskusja o prawie miedzynarodowym i naruszeniu terytorium Ugandy.

    Kurt Waldheim (zaangazowany miedzy 33-45 po brunatnej stronie) ostro skrytykowal przedsiewziecie Izraela. Porwanie samolotu nie spotkalo sie z ostra krytyka. Ci sami politycznie zaangazowani , krytycznie myslacy (nie mam tu na mysli Waldheima), ktorzy zastanawiali sie dlaczego Zydzi nie stawiali oporu podczas wojny, krytykowali 21 lat po wojnie opor Zydow.

    Czlonkowie KPD solidaryzowali sie z prezydentem Ugandy, ktorego ludzie zamordowali pozostawiona w szpitalu obywatelke Izraela oraz ugandzki personel ja broniacy. Mam nadzieje, ze niektorzy bladzacy w blogosferze pamietaja tytuly polskich gazet dotyczacych agresji izraelskiej na Ugande.

    Do 1989 polska prasa dzielnie maszerowala z pradem owczesnych zachodnich komunistow. Fakt, ze komunisci w Zachodniej Europie byli utrzymywani przez tzw. KDL (Polska finansowala francuska partie komunistyczna) jestczesto pomijany przy analizie tzw. stosunkow wschodnich. Zastanawiam sie przy okazji czy polska lewica postkumunistyczna miala szanse na polityczny byt, dluzszy niz dwie kadencje.

    Pozorna sprzecznoscia jest natomiast proamerykanska postawa lewicy postkomunistycznej przy jednoczesnym popieraniu drogi europejskiej (UE). Linia proamerykanska lewicowej polityki po 1989 kosztowala polska lewice brak poparcia ze strony zachodnich partii socjaldemokratycznych, ktore per se sa antyamerykanskie. Nie pomogly tu rowniez dobre kontakty towarzyskie bylego” lewicowego” prezydenta.

    Tendencje proamerykanskie byly prawdopodobnie swoista proba protestu wobec prob ingerencji (pomocy) niemieckich socjaldemokratow w polska polityke. Byly rowniez proba drogi rownoleglej do korytarza moskiewskiego. Prawdopodobnie ni innej drogi nie bylo. Jednoczesnie (tu widoczna jest sprzecznosc) jedyna droga do spoleczenstwa obywatelskiego po 1989 byla droga przez Bruksele. Gdy t abliczki znamionowe na produktach sa czescia prawdy o produkcie (zrodlem informacji), to hasla na sztandarach postkomunistycznych ograniczaly sie do sloganow podobnych to tych rodem z PRLu. Roznica polegala na tym, ze drukowane byly one w codziennych gazetach na zamowienie lub jako komentarze polityczne,a nie z duma noszone na ramionach podczas uroczystosci pierwszomajowych.

  30. P A r a r e c y k l i n g o w y intelektualizm PA zdominowal blogosfere…….

  31. Terminy takie jak „Genocide“ czy „Holocaust“ jako określenie ludobójstwa powstały dopiero po wojnie i dotyczą (szczególnie ten drugi) expressis verbis eksterminacji Żydów podczas II WŚ. Sam termin „ludobójstwo“ do języka prawnego wszedł dopiero za sprawą Konwencji ONZ w sprawie Zapobiegania i Karania Zbrodni Ludobójstwa podpisanej 9 grudnia 1948.
    Prof. Zybertowicz pisząc, ze „Izrael walczy o to, by zbudować monopol na Holocaust, nie chce, żeby Polska coś z niego uszczknęła” sam się dyskredytuje i stawia poza dyskusją. Izrael nie musi niczego budować bo on ten monopol na Holocaust MA! Czy to się Zybertowiczowi podoba, czy nie.

  32. Prof. Hartman pisze na sasiednim blogu o „antsemityźmie Kaczyńskiego”, po czym rzecz jasna z wprawą zawodowego cenzora blokuje komentarze.

    Jak ten poniżej.

    Poruszając się w rzeczywistości realnej i analizujac konkretne wypowiedzi DUŻO łatwniej Panu Profesorowi przypisać skłonność do kazirodztwa niż Kaczyńskiemu do antysemityzmu.

    Prof. Hartman: „Zresztą zdewastowanie reputacji Polski w świecie jest mu na rękę”.

    Proszę nie tracić kontaktu z rzeczywistością, niedawno Anagela Merkel i Sigmar Gabriel oświadczyli, że za Holocaust całkowicie odpowiadają Niemcy. Proszę to porównać z „deklaracją” prezydenta Obamy sprzed kilku lat o „polskich obozach śmierci” i to podczas uroczystości upamiętniającej Jana Karskiego. Jest postęp, Panie Profesorze, czy nie?

  33. W czasie II Światowej, obozy koncentracyjne powstawały od Indochin, Mandżurii, po Afrykę, USA, o Europie nie mówiąc.
    Przetrzymywano tam zarówno ludność cywilną, jak i miliony jeńców wojennych różnych armii.
    Warunki bytowe zależały wyłącznie od woli i możliwości prowadzących.
    Część z nich przeznaczona była do eksterminacji więźniów, celowego ich wyniszczenia.
    Kilku uzbrojonych strazników kontrolowało tysięczne grupy osadzonych w nich ludzi.

    Marka Holocaust jest zastrzeżona jako znak firmowy.
    Coś, co było zaledwie jednym z elementów powszechnego zjawiska w tamtych czasach, uzyskało status wyjątkowości.
    Tylko o tym się uczy na dość szeroką skalę.
    Epizod w skali świata został mitem.

    Gdzie tu proporcje?

  34. Obecnie w różnych obozach dla uchodźców, przebywa jakichś 30 milionów ludzi. Część z nich nie ma strażników, ale nie ma dokąd pójść, skoro tylko tam dociera pomoc międzynarodowa.
    Niektóre z nich mają już kilkadziesiąt lat funkcjonowania.
    Ludzie się w nich rodzą i umierają.

    Holocaust był plamą na sumieniu świata.
    A co z tym co dzieje się obecnie, przy równie wielkiej bezduszności?
    Wymyslimy jakąś nazwę własną, i będziemy pisać z dużej litery?

  35. geozak
    12 lutego o godz. 2:21

    Mój komentarz ostry
    Geozak w dyskusji o ustawie o IPN zastosował niby tak po drodze, niepostrzeżenie, insynuacyjnie, klasyczne dla PiSowcow odwracanie znaczeń.
    Redaktor Passent napisał:
    „Tak jak trudno wątpić, że nowelizacja ustawy o IPN obliczona jest na rynek wewnętrzny, nie chodzi o autorów w Kanadzie czy w Meksyku, ale o zastraszenie autorek i autorów polskich, może także wydawców i nadawców ”

    Geozak na to:
    „Problemem jest to co uwarzam za naganne równierz u tak znakomitego dziennikarza jak pan ,że zaczyna dyskusję od zastraszania ,grozb,zamykania ust czy cenzorowania.Czy to jest nawyk pana z dawnych czasow to raczej nie sądzę.”

    Passent wyraził opinię, że w ustawie chodzi o to, by zastraszyć autorki i autorów, a geozak odwrócił to na insynuacyjne stwierdzenie, ze Passent zastrasza i z zapytał retorycznie, czy to nie jest nawyk pana z dawnych czasów.

    Zybertowicz i geozak z jednej piją butelki, holocaust standard, naród polski wielki.
    Pzdr, TJ.

  36. Daniel Passent: ” … Zagłada. Takie plany wobec innych narodów podbitej Europy nie istniały – Słowianie, w tym Polacy, Rosjanie, mieli być zredukowani do podludzi, do siły roboczej”.

    Pierwsze były plany zagłady polskiej inteligencji, pojwiły się w 1939 i szybko zostały zrealizowane, między innymi w KL Auschwitz. Co do Żydów, plany zagłady pojawiły się 20 stycznia 1942 na konferencji w Wannsee.

    ” … nowelizacja ustawy o IPN obliczona jest na rynek wewnętrzny, nie chodzi o autorów w Kanadzie czy w Meksyku, ale o zastraszenie autorek i autorów polskich, może także wydawców i nadawców”.

    Co to znaczy wydawców i nadawców? Zależy kto wydaje, co się wydaje i w jakim celu. Można wydawać (nadawać) „Mein Kampf” lub publikacje negujące Holocaust? To dlaczego można wydawać (nadawać) fałszerstwa na temat Holocaustu, że to polskie władze lub naród polski jako zbiorowość są za niego odpowiedzialne?
    Jak widzę Pan Redaktor przed napisaniem tekstu zaniedbał zapoznania się z nowelizacją ustawy o IPN, co jest powszechne w tyg. Polityka. Złe praktyki dziennikarskie w świecie liberalnych mediów robią dziś furorę.

  37. tejot
    12 lutego o godz. 10:11

    „Passent wyraził opinię, że w ustawie chodzi o to, by zastraszyć autorki i autorów …”.

    To że Passent nie czytał ustawy mimo wszystko uważam za dziwne, a że ty nie czytałeś ― za typowe.

    Nic nie czytasz, jak czytasz nie rozumiesz, jak rozumiesz nie pamiętasz. 🙂

  38. Lubicz56
    12 lutego o godz. 9:00

    „Izrael nie musi niczego budować bo on ten monopol na Holocaust MA! Czy to się Zybertowiczowi podoba, czy nie”.

    Głupiś Lubicz, przeszłości nikt nie ma na własność, nawet historycy. Irracjonalna ponowoczesność w której liczy się narracja (to rodzaj współczesnego mitu), a nie prawda materialna, powoli odchodzi w przeszłosć. Po epokach irracjonalnych zawsze następują racjonalne, radzę o tym pamiętać.

  39. snakeinweb
    12 lutego o godz. 0:17
    Jakiś ty mądry gdy teraz siedzisz sobie bezpieczny przed kompem. Sytuacja w Polsce była ekstremalna. Zagrożenie drakońskim prawem (kto ukrywa lub nie zgłasza że wie gdzie jest zyd podlega karze śmierci wraz z rodziną) Zmienia zupełnie ocenę donosów. Strach o siebie i rodzinę to szalenie silny bodziec i nie kazdy jest bohaterem.
    A twój wpis najlepiej pokazuje jak holokaustem można zamykać usta.

  40. Holocaust, lepiej zagłada lub eksterminacja wcale nie był wynalazkiem Hitlera. On tylko udoskonalił metody eksterminacji milionów Indian Ameryki Północnej i Południowej, Aborygenów, Tasmanów, setek plemion Afryki i „całego tego bydła”. W sumie setki milionów istnień. To wszystko dzieła ginącej już na szczęście cywilizacji zachodu

  41. tejot:
    „mój komentarz ostry”…
    On jest taki ostry ten twój komentarz, jak miecz Aleksandra Macedońskiego.
    On przecina wszelkie wątpliwości, rozstawia przeciwników po kątach i zostawia ich oniemiałymi. Ciach, ciach…
    Gdybym nie miał czego innego do roboty, to zabawiałbym się stawianiem zakładów, czy zdarzy się dzionek, gdy tejot napisze „Tak, ale…”
    Nie zdarzy się – tejot zawsze czujny, zawsze na linii i ścieżce, zawsze po myśli Gospodarza.
    Zawisa na jego ustach, piórze i czymś tam jeszcze.
    Nie ma to jak stare, sprawdzone kadry, płynnie przechodzące z PZPR, poprzez SLD do Platformy.

  42. Ciekawostka
    Krzysztof Szczerski – szef gabinetu prezydenta powiedział w radiu RMF FM o słowach Zybertowicza „antypolonizm w Izraelu bierze się z poczucia wstydu za bierność Żydów”:

    „Nigdy nie powiedziałbym takich słów, jak Zybertowicz.”

    Dziwne po trzykroć. Nie przeczytał wywiadu z Zybertowiczem, a jak przeczytał, to nie zrozumiał, a jak zrozumiał, to nie zapamiętał?

    Jako niezależny, zdecydowany patriota-ONRowiec powiem:
    Syjonistyczny czad snuje się po Pałacu. Zatruwa serca i umysły prezydenckim urzędnikom. Pozdejmujemy im mycki z głów.
    Pzdr, TJ

  43. „Nic nie czytasz, jak czytasz nie rozumiesz”

    Mozna odniesc wrazernie , ze nawet ci co przeczytali ” wbrew faktom” nie sa takimi naiwniakami jak ja . Naiwniakiem wierzacym , ze dopoki pisze sie o faktach to wszystko jest ok. Pismiennictwu izraelskiemu znane jest chyba pojecie „wbrew faktom” i znaczy ono tam zgrubsza to samo co pismiennictwach „innych narodow” .

    PA2155
    „Red. Passent jak zawsze wywoluje entuzjazm swoim wywazonym umiarem”
    Wole wywazony upor Angeli Merkel obciazajacy wylacznie Niemcow od tego masla maslanego i zbyt wyrafinowanego jak dla mnie ph

  44. Prawdziwe kulisy katastrofy narodu. /PRZEGLĄD/ fragment
    „Nieszczęśliwe położenie, w jakim znalazła się Polska po 1989 r., polega głównie na tym, że panujące w niej środowiska postsolidarnościowe są skrajnie oderwane od rzeczywistości, szczególnie od realnej historii. Defekt ten przemienia wszystkie ich zamierzenia i działania w destrukcyjną antypolitykę. W ten sposób systematycznie szkodzą one Polsce i jej obywatelom. Obecny rząd szczyci się, że dzięki niemu Polska – jako „poważne państwo” – wybiła się na samodzielną politykę historyczną i zadbała o swój wizerunek na arenie międzynarodowej, w tym o wizję własnej przeszłości. Tymczasem fakty są takie, że w ciągu minionych dziesięcioleci – nie wyłączając większości okresu PRL – nikt nie ośmieszył Polski w świecie i nie zaszkodził jej opinii oraz, niestety, interesom bardziej niż ekipa ludzi otumanionych zideologizowaną, fałszywą historią.

    Ekipie tej powiódł się jeden zabieg dokonany na żywej tkance nieodległej przeszłości. Udało jej się wmówić społeczeństwu „kłamstwo komunistyczne”, tzn. zafałszować obraz powojennej historii Polski, sprowadzić do karykatury dzieje PRL i zerwać ciągłość historyczną polskiej państwowości. Trzeba przyznać, że w tym niechlubnym dziele obecna ekipa nie była osamotniona. Wspomagały jej wysiłki inne partie, także te niesłusznie uważane za wrogie, jak Platforma Obywatelska. Fakt ten potwierdza jedynie diagnozę braku realnego pluralizmu światopoglądowego i politycznego w obecnej Polsce.

    Skutkiem tego braku pluralizmu i zaślepienia naszej klasy politycznej jest wywołany przez Polskę konflikt międzynarodowy na tle ustawy penalizującej myślenie o historii niezgodne z ortodoksją narzuconą przez rząd w Warszawie. Autorom tej ustawy wydawało się, że tak jak można było narzucić Polsce zakłamaną wizję jej niedalekiej przeszłości – wmówić milionom ludzi fałszywą pamięć o PRL i rzekomo przegranej wojnie, a tym, którzy własnej pamięci mieć nie mogli, zaszczepić pamięć cudzą – można będzie całemu światu narzucić sfałszowany obraz przeszłości państwa polskiego sprzed II wojny światowej. A także wyimaginowany przez propagandystów historycznych obraz udziału Polski i jej obywateli .”

  45. Szczerski mówi cokolwiek inaczej, niż Zybertowicz?!
    Dziwne po czterokroć.
    Wszak Trzaskowski, Budka, Schetyna i wszystkie pozostałe tuzy opozycji mówią zawsze to samo.
    I tak trzeba.

  46. „Indian Ameryki Północnej i Południowej, Aborygenów, Tasmanów, setek plemion Afryki i „całego tego bydła”. W sumie setki milionów istnień. ”
    Bez kilkudziesieciu milionow rosyjskiego „bydla” calkowicie zachwiana symetria faktow

  47. bardzo przekonujace argumenty

  48. snakeinweb
    12 lutego o godz. 0:17
    A to co napisałem w poście na który odpowiedziałeś , to pierwszy raz powiedział to publiczne żyd , który się zastanawiał dlaczego Niemcom tak łatwo udało się dokonać zagłady. Logika była 100%. Zacząłem się zastanawiać na ty co powiedział i doszedłem do wniosku, że Rabini żydowscy nie przypuszczali nawet najczarniejszych snach, że Niemcy podejmą akcje wymordowania narodu żydowskiego. I nic w tym dziwnego bowiem sami Niemcy w czasie gdy tworzono pierwsze Getta na terenie Polski o ty nie wiedzieli . Konferencja w Wannesee to 20 stycznia 1942, a większość gett powstała w 1941 roku i nawet wcześniej (Getto piotrkowskie – pierwsze getto żydowskie na terenach okupowanej przez III Rzeszę Polski podczas II wojny światowej, funkcjonuje od 5 października 1939 ) . Getta były znane od dawna. Getta żydowskie zakładano w II połowie XVI wieku prawie we wszystkich miastach włoskich należących do papieża. Wydzielone dzielnice żydowskie nie powstały jedynie w Livorno i Ferrarze. W zamyśle pomysłodawców mury getta miały chronić Żydów przed gniewem chrześcijan w czasie wielkiego postu.
    Nic dziwnego więc, że nie było znacznego oporu by tam się przenosić.
    Potem po 1942 roku było już za późno by coś radykalnie zmienić. Talk że ten żyd mając racje, jednocześnie jej nie miał , bo skuteczny opór można było postawić przed budową gett.
    Najgorsza jest, jak widzisz ta poprawność polityczna która nie pozwala
    na szukanie prawdy o tej katastrofie.

  49. Ryszard Kubaszko
    11 lutego o godz. 23:45
    Bezposrednia inspiracja dla Niemcow byla Turcja.

  50. Odpowiedzią na terror i przemoc, na ogół jest bierność, poddanie się woli oprawców, z nadzieją na przeczekanie.
    Tak postępowała większość narodów poddanych takim praktykom ze strony rożnych najeźdźców.
    Z wyjątkiem Polaków…..

  51. Żałosna menda z tego Zyba…

  52. @hippolit, twój komentarz nawet lepszy od testu gospodarza bloga. Parę razy zdarzyło mi się słuchać Zybertowicza i za każdym razem zastanawiałem się, w jakiej rzeczywistości ten gość żyje.
    Ogólnie jestem pesymistą jeśli chodzi o uspokojenie antysemickiej gorączki, wywołanej nie wiadomo w jakim celu. Do wyborów samorządowych jeszcze szmat czasu i straszenie już dzisiaj Żydem jest przedwczesne.
    Z drugiej strony, ten temat jest w Polsce wiecznie żywy i każdy łajdak polityczny łatwo się nim pożywi. Jest to szczególnie łatwe w społeczeństwie, którego 27% wierzy, że Żydzi używali/używają chrześcijańskiej krwi do wypieku macy. Kiedyś spytałem polskiego antysemitę, co to jest ta maca i się nie dowiedziałem.

  53. „… w społeczeństwie, którego 27 % wierzy, że Żydzi używali chrześcijańskiej krwi do wypieku macy”

    Czy skrót BWTB oznacza Bez Wyobraźni Tudzież Bęcwał?

  54. Przy ataku terrorystycznym, napadzie, zalecają podręczniki ucieczkę, bądź uległość.
    To zwiększa szanse przeżycia.
    Szefowie gmin żydowskich w oparciu o własną pamięć historyczną- wielokrotnie getta płaciły okup za przetrwanie- podjęli racjonalną decyzję podporządkowania się woli zwycięzców.

    Zresztą, dokąd mieli uciekać?
    Obce porty były dla nich zamknięte z woli rządów różnych krajów.
    Tylko konsulowie nielicznych, decydowali się na masowe wydawanie wiz wjazdowych, narażając się na gniew swych rządów.
    Część z nich dorobiła się na tym majątków.

    Problem odpowiedzialności wzięły na klatę Niemcy.
    Współodopwiedzialność ma być przypisana wyłącznie Polakom?
    Kto jest bez winy w Europie, niech pierwszy rzuci kamieniem.
    Pierwsi zresztą już go rzucili- Francuzi….
    Ten baran nie czytał „Łuku triumfalnego”?

  55. BWTB
    12 lutego o godz. 13:04

    Przeciez to nie my rozpętalismy tę awanturę, tylko jakis poseł izraelski.
    Co skwapliwie podchwyciły zachodnie media na skalę ogólnoświatową.
    Zdaje się, że taka była kolejność zdarzeń?

  56. 404
    7 lutego o godz. 22:44
    Odkrywa ponownie swoja naga antysemicka twarz i mysli, ze tak jest dobrze. 404 chce dobrze. Tylk9o po co. Nie widze roznuicy miedzy naiwnymantysemityzmen 404 i NEOantysemity, kotry sadzi, ze nie jest infantylny. Owszem, jest.

    404 krzyczy, ze Izrael krzyczyuzywajac slownictwa z 68 roku………………..

    404 nie wpadnie na to, ze nie Izrael, lecz czlonkowie rzadu, ktorzy maja wprawdzie wiekszosc, to jednak nie reprezentuja prawie polowy populacji.

    maciek.g
    7 lutego o godz. 22:03
    Pisze, krowa jest czarna, kon jest czarny; krowa jest koniem, a maciek.g???

    żabka
    9 lutego o godz. 8:19

    Zabka tym razem opuscila zydow i dobrala sie do muzulmanow. Naiwna zabka nie znajac prawa socjalnego wypisuje niedorzecznosci dotyczace tzw. zasilku na dziecko, ktory otrzymuje kazdy wykazujacy sie dochodem oraz gdy jego dzieci zamieszkuja w Niemczech. Poza tym zabka nie zna systemu federacyjnego Niemiec i nie wie, ze Merkel nie wszystko moze.

    Dla pocieszenia naiwnej antyhumanistki, ksebofobki zabki dodam, ze muzulmanie jako wspolobywatele, podobnie jak poslcy wpsolobywatele otrzymuja zasilek na dziecko, gdy maja pobyt w Niemczech i maja dochody. Zasilek ten wyplacany jest niezaleznie od „rasy, religii etc“, ci

    SUGERUJE
    ANTYMUZULMANSKA Zabka.

    żabka
    9 lutego o godz. 8:05
    Bez komentarza
    Kopiuje niedorzecznie i bez kontekstu osiagniecia Zwiazkow Zawodowych Metalowcow. Tak sie tworzy legendy lub produkuje glupote, powielajac ja, w czy zabka jest celujaca.

    wiesiek59
    9 lutego o godz. 8:02

    Towarzysz W i e s i o alias Lizak, lizakowy anty nie wie, ze Izraelczycy moga otrzymac obywatelstwo niemieckie? Tylko po co?

  57. Mauro Rossi rosi co nastepuje:
    „Ż y d t o n i e g e n y a n i z d o l n o ś c i t y l k o C h a r a k t e r”.

  58. W marcu 1968r studenci PW rządali miedzy innymi pezyjęcia z powrotem na studia relegowanych studentów UW którymi w znacznej ilości byli tzw komandosi.
    Do czołowych przedstawicieli komandosów należeli: Teresa Bogucka, Irena Grudzińska, Irena Lasota, Barbara Toruńczyk, Seweryn Blumsztajn, Józef Dajczgewand, Wiktor Górecki, Jan Gross, Jan Lityński, Adam Michnik, Eugeniusz Smolar i Henryk Szlajfer, a jej przywódcami ideowymi byli Jacek Kuroń i Karol Modzelewski.
    Możemy sobie zobaczyć ilu z tych polityków pojawiło się w protestach solidarności i potem grało istotna role po okrągłym stole.
    Ciągłe ględzenie polityków i redaktorów o antysemityzmie w Polsce wydaje mnie się idiotyzmem

  59. Neoprzodoownikom

    Ci sami ludzie, ktorzy przed 89 popierali ruch palestynskich “wyzwolicieli” udali sie w daleka (oddalona od Europy) droge pod amerykanska kuratele. Taka postawa nie byla wowczas w Europie “trendy”. Z drugiej strony postawienie na polityke wschodnia przy pomocy Rosji skazaloby polska lewice na polityczny neibyt. Proby “po drodze” nie byly udane, przy czym dotyczy to rowniez polskiej prawicy. Skutki owych skrajnych prob odczuwalne sa obecnie. Nasz Gospodarz np. nie znoszacy Giertycha jako polityka chetnie identyfikuje sie z nim jako medialnym sprawozdawca.

    Wspolczesne dzienniki zmienily oczywiscie tenor politycznego felietonu, pozostaje pytanie czy zmienily kierunek swoich wywodow na temat polityki bliskowschodniej, Izraela, widoczny w forach internetowych, listach czytelnikow do redakcji…

    Szczytem byl zapis w; Izrael grozi s a m o o b r o n a. Fakt uzbrojony po zeby Izrael broniacy sie przed rakietami budowanymi na pracach recznych w szkolach podstawowych stanowi zagrozenie dla swiata.

    Latwo jest jednak zauwazyc, ze postawy antysyjonistyczne pozbawione sa zapachu lat 33-45. Agresja przemieszczona jest tu nie tylko zjawiskiem psychologicznym, lecz czesto celowym zabiegiem. W ten sposob mozna pozbyc sie przeciez, chociaz czesciowo wlasnej winy lub leku wynikajacego z pasywnej postawy nas samych lub naszych przodkow podczas Holokaustu i latach powojennych do 68, badz 89 roku.

    Dlaczego obsesyjna krytyka Izraela przy kazdej ekskursji do wydarzen Trzeciej Rzeszy jest na porzadku rzeczy? Skad biora sie te bezrefleksyjne asocjacje? Z pewnoscia nie chodzi tu o Izrael, lecz o wlasne obsesje. Obsesje pielegnujace ofiary?

    Czy chodzi naprawde o ofiary ofiar? Antysemityzm po Oswiecimiu nie mial szans na tworzenie mainstream. Niechec do Zydow mozna jednak wyrazic inaczej: np. Izrael jest sztucznym tworem na zrabowanej ziemii za wyludzone pieniadze. Jest to wariant klasycznej postawy antysemickiej; Zydzi jako krwiopijcy i pasozyci. Sztuczny twor explikuje zasadnosc dalszego istnienia.

    Pozostaje pytanie czy apelowanie do antysemickich instynktow jest postawa antysemicka. Do rytualow postawy antysemickiej jest przywolywanie zydowskich kolegow, sasiadow lub przyjaciol, gdy przywolujaca je osoba zostala “przylapana” na “antysemickiej” wycieczce. Owe wyliczanki sa przejawem zidiocenia, bo wlasnie w ten sposob potwierdzaja niejako zarzuty. Celuje w tym Lizakowy Czlowiek (Wiesio), podobne proby podejmowane sa przez pozostalych Neoprzodownikow blogosfery, chetnie bladzacych w blogosferze.

    Czesto zapominamy, ze Zydzi rowniez moga byc antysemitami. Dlatego tez powolywanie sie na zydowskich antysemitow dodaje koloru blogosferze (czestym przykladem jest Norman Finkelstein).

    Szkoda ze ci sami krytykujacy nie powoluja sie nigdy na zdanie Macierewicza, gdy “traktuja” o
    polskiej polityce.

  60. Na prawo od prezesa juz tylko torunski Ku-Klux clan ?!
    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-tomasz-piatek,6664295/
    Ale jakos wcale mnie to nie smieszy

  61. Wiesiowi, ktory rosi z M i N…..oraz pozostalym przodownikom blogosfery…

    W zasadzie nalezaloby postrzegac antysemityzm jako chorobe, na ktora choruje wielu, niezalezbie od przynaleznosci do jakiejklwiek grupy spolecznej czy religijnej. Problemem jest fakt, ze antysemityzmu nie mozna zmierzyc. Wlasciwie to nawet nie warto.

    Umiarkowanym antysemita lub antysyjonista jest ten (nie majacy pojecia o zlozonosci problemu), ktory pragnie rozwiazania konfliktu na Bliskim Wschodzie na drodze pokojowej; na zasadzie:… Zydzi powinni sie udac tam , skad przybyli do Izraela…, do Rosji, Polski, Niemiec , na Wegry i na Hawaje. Im dalej od ostatniej wojny, tym wiecej mamy jej bohaterow.

    Okazuje sie, ze czas dojrzewa do tworzenia synonimow; Gaza=Getto Warszawskie. Fakt, czas robi swoje. Faktem jest rowniez, ze w Gazie tetni zycie, ze oprocz dzielnic nedzy (o nich nie nalezy zapominac) mozemy znalezc luksusowe restauracje, pasaze handlowe, zycie na plazy etc.. Nie widze tu zadnej analogii. Poza tym wzrost populacji z 300.000 w 1967 do 1,5 mln w 2005 taka analogie wyklucza.

    Typowa postawe antysemicka charakteryzuje uzywanie maczugi Holokaustu, pozostaje pytanie przeciw komu. Porownanie z Gettem jest bezsensowne, bo przychod na mieszkanca w Gazie (dzieki UNRWA) jest wiekszy niz polskie minimum socjalne (czy minimum egzystencji) dzisiaj. Warto przy tym zacytowac Fassbindera: Wine ponosi Zyd, bo nas obwinia, on jest po pros – tu.

    Tych pare tuzinow Zydow w Krakowie poglebia kryzys duchowy niektorych Niezydow. Oczywiscie jest o wiele latwiej funkcjonowac jako antysyjonista walczacy o pokoj na Bliskim Wschodzie, niz jako zwykly antysemita.

    Wazne jest stac oraz dzialac po wlasciwej stronie. Brak jest odpowiedzi, dlaczego ta strona ma tylko jednak strone, antyizraelska. Wiem, zadnego zla nie wyrugujemy wskazujac drugie zlo. Sam o tym pisalem. Izrael przypomina nam o naszych postawach i postawach naszych przodkow w latach przed i powojennych. Technika przypominania, ze nie tylko Niemcy byli nazistami, ze wielu kolaborowalo, ba nawet sami Zydzi, pomaga zapomniec winy wlasne.

    Trudna jest zmiana paradygmatu z ofiary “duzej”, na “mniejsza”, ba z ofiary na czynce. A tak wlasciwie chodziloby li tylko o odpowiedzialnosc nie za to co bylo, lecz po tym, co bylo, za to co bedzie, poczynajac od wlasnego podworka.

  62. wiesiek59
    12 lutego o godz. 13:24

    Wiesiowi wiednie pioro i myla sie kalendarze….posel izraelskimogl byc dzieciek podczas Holokaustu lub jszcze sie nie narodzil, a juz rozpetal awanture……

  63. Typowa postawe antysemicka charakteryzuje uzywanie maczugi Holokaustu, pozostaje pytanie przeciw komu. Porownanie z Gettem jest bezsensowne, bo przychod na mieszkanca w Gazie (dzieki UNRWA) jest wiekszy niz polskie minimum socjalne (czy minimum egzystencji) dzisiaj. Warto przy tym zacytowac Fassbindera: Wine ponosi Zyd, bo nas obwinia, on jest po pros – tu.

  64. Ponieważ ktoś tu ustawicznie propaguje „superstację”, z czystej ciekawości sprawdziłem, jaki jest poziom oglądalności tego szrotu.
    A tu niespodzianka: na koniec 2017 roku udział w rynku stacji newsowych to aż 0,18 %!
    No i tylko 30 procentowy spadek oglądalności w porównaniu z rokiem 2016.
    —-
    Wie man sagt nebenbei in Deutschland: „Echt Super”(stacja)!!!

  65. „Antysemityzm jest chorobą” – mówił ostatnio Jarosław Kaczyński.
    Zydzi odreagowuja kompleksy z powodu zydowskiej biernosci w sosunku do Niemcow przeprowadzajacych Holocaust i stad ich histeryczna reakcja (wywodzi jego profesorski ale pomimo tego zakuty leb) – twierdzi (tak mniej wiecej, cytuje z pamieci) Zybertowicz.
    Na tej samej zasadzie twierdze ze PIS-izm jest jest nie tylko choroba ale stanem ducha i wrecz powaznym schorzeniem psychicznym

  66. Saldo mortale
    12 lutego o godz. 14:44

    Na temat pana Lupida zdajesz się nie wiedzieć nic.
    Na temat jego kłamstwa co do pochodzenia i perypetii rodziny, też nic nie wiesz.

  67. Saldo mortale
    12 lutego o godz. 14:41

    Barani łbie.

    Antysemityzmu nie ma, jest negacja metod i celów politycznych, realizowanych przez rząd, jakieś organizacje, wspólnoty.

    Dokładnie to samo jest z innymi „izmami”.

    Żadna większa grupa nie jest jednomyślna w każdej sprawie, nawet tyczącej jej żywotnych interesów.
    Widziane są różne metody rozwiązania problemu przez różne osoby.
    Jednomyślność to wynalazek innych „izmów”.

    Twoje obsesyjne poszukiwanie antysemitów, nawet w wychodku, jest objawem nerwicy natręctw.
    Lecz się chłopie.

  68. Trzeba bylo dopiero Adama D. Rotfelda aby uswiadomic sobie ..
    Ból phantom- owy
    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-adam-daniel-rotfeld,6656671/

  69. Saldo mortale
    Moglbys, jako czolowy intelektualista blogu (publikujacy 20 kawalkow dziennie) nie powtarzac sie. To swiadczy o ograniczeniu umyslowym.
    Czy konkurujesz w ilosci z Jedwabnym Radziem?

  70. Saldo Mortale
    Jestem tylko chwilowo tutaj.
    Nie obawiaj sie, nie utracisz pozycji przodownika bzdur. Hybrydowego, bo wyprodukowal rodzinna hybryde.

  71. Boże, zachowaj od takich patriotów.

  72. Odpowiedź na występy kibola szowinisty Zybertowicza nadeszła szybko. Do gry włączył się kibol i szowinista Tomasz Gross.

    Kibolska naparzanka się zatem rozwija. Naziole wszystkich krajów, łączcie się.

  73. Mauro Rossi
    12 lutego o godz. 10:29

    Głupiś Lubicz, przeszłości nikt nie ma na własność, nawet historycy.

    Pelna zgoda, poza tym jednym, jedynym przypadkiem. Na tym polega wyjątkowość tej zbrodni. Bylo w historii ludzkoście wiele wojen, wiele rzezi, liczne przypadki ludobójstwa i innych zbrodni ale Holocaust jest jeden. I mam nadzieje, ze tak pozostanie.

  74. Nigdy nie słucha ani nie czytam Zybertowicza, dla mnie to miernota pokazująca upadek życia akademickiego w Polsce. Jednak jakby nie było to doradca urzędującego prezydenta RP. Wypowiedź jest skandaliczna, trzeba być wyjątkowym ignorantem lub ( a może i ) szubrawcem żeby coś takiego powiedzieć. Można by na tym poprzestać gdyby była to prywatna osoba, w przypadku urzędnika to szczyt głupoty. Nie dziwię się, że Szczerski się dystansuje. PiS coraz bardziej nakręca ten konflikt, jak wiele innych wcześniej, a obawiam się, że to nie koniec. Może najwyższy czas, żeby się ktoś na prawicy zapytał czy leci z nami pilot? Po śmierci lub wypadnięciu z życia Kaczyńskiego trzeba będzie żyć dalej. Obecna droga konfliktu ze wszystkimi wiedzie donikąd.
    Zdumiewa mnie jak łatwo uruchomiono ten antysemickie szambo, kolejne pokolenie, które prawdziwego Żyda widziało tylko w TV, ale go nienawidzi

  75. Centrum Badań Nad Uprzedzeniami UW wykonało w latach 2009, 2013 i 2017 badania demoskopijne dotyczące uprzedzeń rasowych, m.in, antysemityzmu.
    Zadano pytanie: „W przeszłości zarzucano Żydom porywanie chrześcijańskich dzieci. Czy uważa Pani/Pan, ze porwania takie miały miejsce?”

    Na pytanie odpowiedziano następująco:

    2009 rok – 46,0 % – nie, 5,9 % – neutralne, 10,3 % – tak, 14,5 % – trudno powiedzieć/odmowa
    2013 rok – 34,9 % – nie, 7,8 % – neutralne, 12,9 % – tak, 18,0 % – trudno powiedzieć/odmowa
    2017 rok – 27,0 % – nie, 18,7 % – neutralne, 24,5 % – tak, 16,9 % – trudno powiedzieć/odmowa

    Wnioski

    1) Widać tendencję malejącą po stronie „nie” – z 46 % w roku 2009 do 25 % w roku2017
    oraz tendencję wzrostową po stronie „tak” – z 10, 3 % do 24,5 %

    Z 10 % do 24,5 % wzrosła liczba tych, którzy są przekonani, że kiedyś Żydzi porywali dzieci. Na macę, bo na co innego?

    W każdym społeczeństwie są wyznawcy zabobonów i przesądów. Lecz kraina zwana Umęczoną jest wyjątkowa. Mit o porywaniu dzieci przez Żydów ma się w w niej dobrze, a nawet coraz lepiej.

    Czy muszą wszyscy go wyznawać, cały naród? Wystarczy jakieś 25 %. Jeśli weźmiemy pod uwagę miejscowość liczącą dajmy na to 10 000 mieszkańców, w tym powiedzmy 70 % dorosłych, to z tych 7000 dorosłych statystycznie 1750 ludzi wierzy w to, że Żydzi kiedyś porywali dzieci.

    Absurdalne? To są ci sami ludzie mniej więcej, którym opowiadają Kaczyński z Macierewiczem, że w Smoleńsku odbył się zamach wybuchowy termobaryczny na prezydenta RP zorganizowany przez Tuska z Putinem i oni w to wierzą. A co by mieli nie uwierzyć w zamach, skoro wierzą, ze Żydzi porywali dzieci?
    Czy mamy chować głowę w piasek i udawać, że tych ludzi nie ma w Polsce?
    Pzdr, TJ

  76. Jak pisze Reuters, na drodze do zatwierdzenia jakichkolwiek sił ONZ na Ukrainie stoi wiele przeszkód. Rosja, która jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ dysponuje prawem weta, musiałaby zatwierdzić wszelkie szczegółowe ustalenia. Nie jest też jasne, czy Szwecja chciałaby pokierować misją.

    Wysocy rangą przedstawiciele Rosji, Ukrainy, Niemiec i Francji omówią konflikt na Ukrainie na marginesie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
    http://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/1103816,jak-zakonczyc-konflikt-na-ukrainie-onz-powinna-wyslac-tam-20-tys-zolnierzy.html
    ===========

    Tyle lat zajęło politycznym dupkom znalezienie wielokrotnie już stosowanego rozwiązania?
    Plebiscyt jest jedyną metodą rozsądzania takich sporów.
    Niestety, podbechtywany przez zachód rząd ukraiński, parł do konfrontacji, nie dialogu.

  77. Kaczyński w wywiadzie dla „Do Rzeczy” tłumaczy się, a na pytanie ogólne:
    „Dlaczego nie potrafimy zbudować opowieści o naszej historii, którą moglibyśmy sprzedać światu, tak jak robi to Izrael?”-
    „Przez lata nie mieliśmy żadnej polityki historycznej, nie robiliśmy tego, co należało, czyli nie odwoływaliśmy się do złego sumienia zachodnich sojuszników” – odpowiada.

    Mnie zadziwia takie argumentowanie PISiarni. Z jednej strony Izrael/Żydzi nakręcają ten obrzydliwy przemysł Zagłady. Z drugiem my musimy być lepsi.

    Zupełnie jak peerelowska władza: „kapitalizm stoi nad przepaścią, a my ich przeskoczymy”.

    http://wyborcza.pl/7,75398,23013491,ustawa-o-ipn-kaczynski-zaskoczony-reakcja-izraela-bylo-polprywatne.html

    Komu jest potrzebny „przemysł polskiej Zagłady”, wynikające z tego spory historyczne nt. kto kogo bardziej mordował, i bezsensowne żądania reparacji? Prezesowi są potrzebne, aby wybory wygrać. Widać z tego, że „dobra zmiana” nie przekonuje tak dobrze wyborców. Polityka polska stoczyła się do rynsztoka manipulacji i dętych tematów. Prezes ją stoczył.

    I coraz mniej mnie to interesuje.

  78. tejot
    12 lutego o godz. 16:54

    Skoreluj to z postępującą „rechrystianizacją” czy raczej klerykalizacją Polski.
    Duże dawki kadzidła zawsze szły z zaciemnianiem umysłów….

  79. Jeszcze pod koniec stycznia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos premier Iraku Hajdar al-Abadi oceniał, że odbudowa kraju, drugiego producenta ropy naftowej wśród państw OPEC, potrwa długo i będzie kosztowała ok. 100 mld USD. Bagdad liczy na zagraniczne inwestycje w transport, energetykę i rolnictwo.
    http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1103770,irak-potrzebuje-ponad-88-mld-dolarow-na-odbudowe-kraju.html
    ==========

    Skoro już pozbyli się swoich „wyklętych” będziemy mieli okazję porównać szybkość odbudowy tego kraju metodami kapitalistycznymi, w porównaniu z socjalistycznymi….
    Obym nie był złym prorokiem, że pomimo potencjalnego bogactwa Iraku i znacznie większym możliwościom technicznym, może trwać to znacznie dłużej….

  80. tejot (16:54) podaje statystyki przerażające i smutne o tym, że antysemityzm czysty rośnie w Polsce w zawrotnym tempie w ostatniej dekadzie.

    Nie pisze jednak, skąd się to bierze. Mi się zdaje, że prezes mówi o antysemityzmie jako chorobie, i wraz z o. dyrektorem tę chorobę na naród ściąga. Niby NIE, a jednak TAK w całej rozciągłości. To jest polityka PISiarni, czyli polskiego zaścianka i zajazdu historycznego.

  81. Jeśli antysemityzm jest choroba, to u Polaków jest to choroba przenoszona drogą płciową, z pokolenia na pokolenie.

    Przegląd Katolicki, 09.05.1937:

    https://polona.pl/item/przeglad-katolicki-tygodnik-poswiecony-sprawom-religijnym-spolecznym-i-kulturalnym,NTEyODg0NDI/3/#item

  82. tejot:
    „W każdym społeczeństwie są wyznawcy zabobonów i przesądów. Lecz kraina zwana Umęczoną jest wyjątkowa. Mit o porywaniu dzieci przez Żydów ma się w w niej dobrze, a nawet coraz lepiej.”
    Wciaz wydaje mi sie, ze zyjac w Polsce, w dziwnym kraju z inteligentami wychowanymi na GW i Newsweeku i wspominajacymi publikacje Polityki z lat 70-tych, zapominasz, ze istnieje swiat zewnetrzny. W swiecie zewnetrznym, nawet tym cywilizowanym istnieja wsrod populacji przesady, uprzedzenia i stereotypy. Zwlaszcza wsrod populacji, ktora swiezo przybyla do innego kraju. Nie tylko Polska. Nie tylko wiejska kutura polska jest zabobonna i ksenofobiczna. Wyksztalceni Hindusi i Chinczycy sa rownie ksenofobiczni. Tolerancja innych kultur to funkcja wiedzy. Rowniez, odrzucenia przesadow religijnych.
    „Gdy rozum spi, budza sie demony”. Moze one sa rowniez w tobie.

  83. Chełm kolejny raz na froncie walki ideologicznej. 22 lipca 1944 roku ogłoszono w tym mieście Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego . W tekście czytamy „Żydom po bestjalsku tępionym przez okupanta zapewniona zostanie odbudowa ich egzystencji oraz prawne i faktyczne równouprawnienie”. Manifest kończy się słowami „Niech żyje Polska wolna, silna, niepodległa, suwerenna, demokratyczna”. Wczoraj premier Mateusz Morawiecki przemawiając do mieszkańców Chełmna zrobił historyczny wykład, wielce uczony. O tym czy nawiązał do Manifestu PKWN media nie poinformowały. Chełm w okresie międzywojennym zamieszkiwało 30 tysięcy mieszkańców, połowa Żydów. W 1925 roku państwo polskie postanowiło rozpocząć wielkie inwestycje i rozpoczęło rozbudowę miasta. Wybudowano wielki gmach Dyrekcji Kolei i osiedle mieszkaniowe. W artykule Filipa Springera zamieszczonym na portalu „Gazeta.pl Weekend” czytamy „Gmach jest tylko jeden. Reszta to budynki” oraz „Przestrzeń zielona pomiędzy budynkami została sprywatyzowana i wygrodzona. Nie służy już wszystkim, tak jak to zakładali architekci całego założenia”. Charakterystyczny dla obecnej sytuacji w Polsce opis, podziały i wygrodzenia, jak na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego

  84. Z pozoru nic nie usprawiedliwia tytułowej tezy. Suche dane ekonomicznego informatora polskiego MSZ są wręcz bezlitosne. Izrael zajmuje na liście naszych partnerów handlowych dalekie miejsce. Jeśli chodzi odbiór polskich towarów, plasuje się na 40 miejscu, z udziałem 0,3 proc. w naszym całkowitym eksporcie. Import towarów z Izraela jest jeszcze mniejszy, na tej liście Tel-Awiw, czy może od chwili decyzji USA Jerozolima, znajduje się na 50 pozycji z wielkością 0,2 proc.
    https://gf24.pl/wydarzenia/swiat/item/899-czy-ta-wojna-jest-do-wygrania
    ===========

    Tyle hałasu o nic…..

    Moja prywatna definicja antysemityzmu, oparta na obserwacji naszych papużek blogowych jest prosta.
    Cokolwiek krytycznego o jakimkolwiek żydzie z jakiegokolwiek kraju, to wypowiedź antysemicka.
    Jakiekolwiek krytykowanie jakiegokolwiek działania Izraela, jest zabronione……

    I jak tu dyskutować o CZYMKOLWIEK?

  85. To jest właśnie dwustronność wywodu PISiarni serwowanego ludowi na zimno i na gorąco.
    Z jednej strony jesteśmy (dzięki „dobrej zmianie”) wreszcie krajem rozwiniętym.
    Z drugiej – porównujemy się z mieszkańcami Indii, Chin, o Bangladeszu i Burkina Faso nie wspominając.

    Nad tym unosi się duch ograniczonego inteligenta „wychowanego na GW i Newsweeku”.
    A nie mówiłem, że inteligencję trzeba rozwijać przez lekturę Gościa Niedzielnego, d. Słowo Powszechne.

  86. Red. Żakowski pisze (tym razem) do rzeczy:

    http://wyborcza.pl/7,75968,23012319,najlatwiej-nas-sklocic-z-ukraincami-zakowski.html

    1. Z USA sprawa jest najprostsza. Tam obłęd PiS mało kogo ze zwykłych ludzi obchodzi, więc waszyngtońskie elity nie muszą i nawet nie mają szansy walczyć o głosy, przyjmując radykalny kurs wobec Polski. Z powodu PiS-owskiego obłędu w USA nic złego się nie stanie.

    2. Z Izraelem już tak prosto nie jest. Wiele osób poczuło się tam dotkniętych wizją kar, jakie w Polsce mogą spotkać Ocalonych. Konkurencja między graczami w izraelskiej polityce jest zacięta i emocjonalna, więc trudno liczyć, że z tego oburzenia izraelscy politycy nie zrobią użytku. Dzięki silnej infrastrukturze dialogu i współpracy oraz dzięki lękowi Prezesa przed stoczeniem się w jawny antysemityzm w relacjach polsko-izraelskich i polsko-żydowskich polityczna racjonalność weźmie jednak górę.

    3. Z relacjami ukraińsko-polskimi może być gorzej. Infrastruktura i tradycja dialogu jest słabsza; nierozliczone cierpienia od rzezi humańskiej po Wołyń i akcję „Wisła” są rozległe jak ukraińskie stepy; racjonalny establishment jest w Polsce i na Ukrainie słaby; wpływy zainteresowanej eskalowaniem konfliktu rosyjskiej agentury są tu i tam potężne; władze w Kijowie oraz Warszawie są zależne od wspieranych i inspirowanych przez Moskwę nacjonalistów, których wzmacnia każdy konflikt polsko-ukraiński; Ukraina jest w trakcie wojny z Rosją, która ogranicza pole manewru władz w szukaniu racjonalnych rozwiązań.

    Poza tym polscy i ukraińscy politycy już wiedzą, iż antysemityzm jest hańbą, więc przynajmniej go maskują ezopowym językiem. Natomiast haniebność nacjonalistycznego sentymentu antyukraińskiego nie jest oczywista, podobnie jak na Ukrainie nie jest oczywista haniebność szowinizmu uderzającego w Polaków.

    (…)

    Opozycja powinna się więc skupić na ratowaniu relacji polsko-ukraińskich, bo to one są źródłem największych zagrożeń. Amerykanie i Żydzi jakoś sobie z PiS dadzą radę.

  87. teo:
    Nie wiem, jaka nalepke przykleic tobie na piersi?
    Postepowego Wszystkowieda, kochajacego caly swiat. 🙂
    Troche jak Jedwabny Radzio.

  88. Red. Daniel Passent
    SPD kaputt?
    W tej chwili tak. Według sondaży ok. 17,5% poparcia.
    CDU/CSU poniżej 30%.

  89. teo:
    Ty chyba masz czestszy kontakt z Gosciem Niedzielnym niz ja. Nie wiem nawet, ze cos takiego istnieje, nie mowiac o jego tresci.
    Z ciebie to taki boyowski ks. Pirozynski.

  90. Przegląd Katolicki 30.04.1939

    https://polona.pl/item/przeglad-katolicki-tygodnik-poswiecony-sprawom-religijnym-spolecznym-i-kulturalnym,NTEyODg1NDM/9/#item

    A znowóż Mały Dziennik z 18-go sierpnia 1939 dumnie donosi, że łódzki oddział SARP wysłał do swoich zydowskich członków listy zawiadamiające, że ich nazwiska zostały skreślone z listy członkowskiej. W liście tym łodzki oddział SARP opiera się na wcześniejszej rezolucji walnego zgromadzenia oddziąlu łódzkiego tej organizacji z czerwca tegoż roku, wprowadzającej klauzulę aryjskości, rezolucji zaaprobowanej przez władze centralne SARP.

  91. „Centrum Badań Nad Uprzedzeniami” – tak zwie się owa sympatyczna grupa, znakomicie żyjąca z tych samych grantów, co Gender Studies.

    A któż to finansuje owo grono twórców raportu o uprzedzeniach antysemickich Polaków?
    Dyć oczywiście Fundacja Batorego.

    Zaś co ma do powiedzenia „naukowiec”,”niezależny badacz”, twórca owych „badań” – dr hab. Michał Bilewicz ?

    cytat:
    „Mowa nienawiści, czyli język dyskryminujący różne grupy mniejszościowe, dawno nie była w naszym życiu politycznym tak powszechnie stosowana jak po roku 2015 – czyli od czasu antyuchodźczej paniki wywołanej zgodnie przez media i polityków. Były to głównie wypowiedzi skierowane przeciw imigrantom, muzułmanom, które dotąd w polskiej polityce nie miały racji bytu. W podobnym czasie, choć w nieco bardziej zawoalowany sposób, powrócono do różnego rodzaju wątków antysemickich. Zaszła przede wszystkim zmiana ilościowa – w polskiej polityce już w latach 90. zdarzały się wypowiedzi antysemickie, ale jedynie na obrzeżach sceny politycznej. Pewnym katalizatorem było na pewno zachowanie Andrzeja Dudy podczas debaty prezydenckiej po I turze wyborów, w której wykorzystał wątek Jedwabnego, negując jakąkolwiek odpowiedzialność narodu za przestępstwa na Żydach. Badacze nazywają to wtórnym antysemityzmem, czyli bagatelizowaniem przemocy antyżydowskiej i idealizowaniem przeszłego stosunku do Żydów. W ten sposób przekazuje się niebezpieczny komunikat, że można kogoś krzywdzić, mordować, a potem uniknąć odpowiedzialności. Jedwabne to skądinąd wątek towarzyszący Prawu i Sprawiedliwości od samego początku.”

    Obiektywizm aż tryska, aż się prosi o Mój Ostry Komentarz…

    Ciesz się, dziecino z całą krainą,
    niech Soros mu siły doda!

  92. Szanowny nasz Gospodarz, na którego blog ponownie, po kilkuletniej przerwie zawitałem, pisze w Polityce o swoim dzieciństwie z czasu Holokaustu i po przeczytaniu tych wspomnień trudno inaczej skomentować niż zadumą i milczeniem. Też byłem dzieckiem w Generalnej Guberni i mnie wtedy szczęśliwie ominęły wszelkie nieszczęścia. Za to po wojnie przeżyłem jako dziecko niektóre traumatyczne, wielce traumatyczne sytuacje, którymi się z nikim nie podzielę i nie chcę ich wspominać. Każdy ma swoją historię, lepszą, gorszą i złą. Niedobrze jest jak w tak biednym kraju jak nasz od stu lat ludzie patrzą na siebie wilkiem. Czasu zostało nam niewiele. Bądźmy jak bracia

  93. @ Daniel Passent
    Jak łatwo zapomnieć, że w przypadku Polaków terror nie ustał wraz z „wyzwoleniem”, a zmienił się jedynie okupant. Czy może Pan zaprzeczyć, że w przypadku wielu z tych, którzy współbywatelom wyznania mojżeszowego podczas okupacji niemieckiej pomagali, grozę szmalcownika zastąpiła groza konfidenta UB?
    Czy może Pan zaprzeczyć, że Polaków skazujących szmalcowników na śmierć jak i tych wykonywujących te wyroki przesłuchiwali w kazamatach UB Żydzi?
    Czy może Pan wreszcie zaprzeczyć, że ktoś, kto zadałby Panu te same pytania w czasach gdy pisywał Pan w „Sztandarze Młodych” również by się w tych kazamatach znalazł?
    Jakże stronniczy jest ten pański „obiektywizm”.

  94. Chrzest nie ochronił ludności nad Wisłą.Sąsiedzi chrześcijanie aż do 9 maja 1945 roku mordowali podbitą społeczność z Bogiem na ustach.Katolicy w mundurach agresorów od krzyżackiego płaszcza po mundur wehrmachtu też nie mieli litości dla braci w wierze.Tak sobie myślę czy dla Polaków krzyż to symbol pokoju czy krzyżactwa.

  95. „że inteligencję trzeba rozwijać przez lekturę Gościa Niedzielnego, d. Słowo Powszechne.”

    Tja…
    Tak się składa, że „Słowo Powszechne” było organem PAXu i wychodziło w latach 1947 – 1997 w Warszawie.
    „Gość Niedzielny” wychodzi od lat 20-tych zeszłego stulecia w Katowicach, obecnie w tamtejszej Archidiecezji.

    Ale, ale, co to mówią o „gazecie wyborczej”.
    Że to medium wydawane przez półinteligentów dla ćwierćinteligentów?

  96. Stalinowiec Saakaszwili zbliża się do IV RP.Tak sobie myślę,że teraz ma szansę udowodnić tzw.wyklętość stalina bo mordował Ruskich z pomocą też Gruzinów z NKWD.

  97. „To jest właśnie dwustronność wywodu PISiarni serwowanego ludowi na zimno i na gorąco.
    Z jednej strony jesteśmy (dzięki „dobrej zmianie”) wreszcie krajem rozwiniętym.
    Z drugiej – porównujemy się z mieszkańcami Indii, Chin, o Bangladeszu i Burkina Faso nie wspominając.”

    Konia z rzędem temu, kto uczyni egzegezę powyższych refleksji.
    Indie są dziewiąta gospodarką świata, zaś Chiny – drugą (niektórzy twierdzą, że już pierwszą).
    Stawianie na tym samym poziomie powyższych państw oraz Bangladeszu i Burkina Faso i robienie sobie z tego beki świadczy albo o posiadaniu wiadomości z zakresu ekonomii z lat wczesnego Gomułki, albo o byciu czytelnikiem portalu gazeta.pl.

    Piszcie dalej, teo. Ale lepiej nie publicznie, lepiej wykorzystać stary kajet, który wam służył do notatek z zebrań Podstawowej Organizacji.

  98. krebs06
    12 lutego o godz. 16:27

    Nigdy nie słucha ani nie czytam Zybertowicza.
    I dobrze robisz , bo o żaden naukowiec tylko polityk.
    Zresztą każdy naukowiec który wchodzi w politykę natychmiast plecie bzdury i natychmiast przestaje być wiarygodny.

  99. W czeskiej telewizji oglądam film propagandowy z III Rzeszy o parchach w Gettcie Warszawskim roznoszących dur brzuszny jak szczury na świecie.Tak sobie myślę dlaczego Kaczyński podtrzymuje wersję roznoszenia chorób przez migrantów.Czeski film.Ponoć IV RP atakuje odra roznoszona przez Ukraińców.Władza milczy.Czeski film.Saakaszwili powinien przejeść kwarantannę z tego powodu i ASF.

  100. A co to się porobiło ze schedą po Kulczyku („Doktorze Janie”, przyjacielu Nadredaktora Adama)?
    Podobno miał jakieś fory w latach rządów PZPR, przepraszam, SLD, przepraszam Platformy Obywatelskiej?

    Ojojoj….. się porobiło.

    Że co?
    Że nikt nie widział korzyści majątkowej wręczanej pod stołem dla Pawła T.?
    Bo i po co?
    Pensja wiceministra (przed odsprzedaniem Kulczykowi pakietu kontrolnego „Ciechu” za połowę jego wartości) – 150 tys. zł rocznie.
    Roczne zarobki Prezesa Giełdy (zasłużony awans po odsprzedaży) – 1 500 000 zł.

  101. Bar Norte Najpopularniejszy krytyk kapitalizmu w usa, profesor ekonomii po Harvardzie, Stanfordzie i Yale , Richard Wolff w ostatnim wykladzie w sieci przypomnial, ze w Imperium Dobra na kazdego bezdomnego przypadaja dwa puste domy, ktore spekulanci trzymaja poza obiegiem rynkowym, liczac na sprzedaz po wyzszej cenie. Liczba bezdomnych jest procentowo wyzsza niz w mateczniku uwielbianego przez Bolka i Pana Adama neofeudalizmu Margaret Thatcher, gdzie klasy wyzsze czuja moze pewna odpowiedzialnosc za reszte spoleczenstwa.

  102. Tak czytając te wszystkie prasowe artykuły, czy dyskusje.

    Nieproporcjonalnie dużo uwagi poświęcamy izraelskim głosom, jego znaczeniu dla nas, w proporcji do jego rzeczywistego znaczenia politycznego, czy gospodarczego.
    Jaka jest tego przyczyna?
    Przecież nie zaszłości historyczne?

    Jedyną istotną kwestią jest przekonanie piszących, że to ogon macha psem- wpływy lobby żydowskiego sa w USA silne.
    Tyle że byłaby to wyśmiewana na tych łamach teoria spiskowa.

    Irracjonalne strachy?
    Aż tak jesteśmy podatni na naciski z zewnątrz?

  103. quentin t. 12 lutego o godz. 13:21 Tylko tyle misiu pysiu? Słabo!
    Poniżej, uprzejmy kolega publikuje to, co siedzi w polskich głowach na temat Żydów. Oczywiście kolejny misio pysio to kwestionuje, bo może, a nie musi nic konkretnego przeciwstawić. Misie pysie, szef szczujni polskiej tvp ma już komplet i was nie przyjmie.

  104. Przepraszam Panie redaktorze, że wklejam cudzy tekst ale muszę. Wiem, że Pan tego nie lubi.
    Żydożercy pobudka, waszych biją:
    „Polacy ukrywający i ratujący Żydów przed śmiercią to były tylko wyjątki. Ze strony polskich sąsiadów i otoczenia spotykał ich za to najczęściej gwałt i pogarda. To jest obraz społeczeństw polskiego, który jest straszny, taka jest historyczna prawda o polskim współudziale w Holokauście. I żeby o tym nic nie wiedzieć? Badania opinii publicznej pokazują, że większość Polaków uważa, że Polacy bardziej ucierpieli niż Żydzi podczas okupacji. Premier Morawiecki po raz któryś już coś podobnego mówi. Trzeba mieć świra, żeby coś takiego powiedzieć – mówi Jan Tomasz Gross w rozmowie ze Sławomirem Sierakowskim.”
    I tak sobie Pan Tomasz nagrabił. Agent Tomek przywiezie go i wlepimy mu ze 3 lata. Dzieje się.

  105. grunwald (przychodzi mroczny i zasepiony)
    – bojkot!
    czworakiewicz (zrywa sie przerażony)
    – nawet jak on postawi?
    – tak, obrazil pewna pania, poniżyl ja bez użycia fejsa,
    czy cwierkacza;
    – jak to? w żywe oczy?
    -tak;

  106. Pa2155
    12 lutego o godz. 17:14

    Mój komentarz
    Badania demoskopijne wykazują, ze w Umęczonej trwa nadal antysemityzm archaiczny, naturalny, oczywisty, ludowy, podpierany mitami, legendami, których politycy nie tylko nie śmią tknąć, zburzyć, czy odczarować, lecz cynicznie, domyślnie, boczkiem (niby szczerze zaprzeczając – nie, ja jestem przeciwko antysemityzmowi, krytyka „jakiegoś żyda”, czy państwa Izrael nie jest antysemityzmem) wykorzystują taki stan umysłów, w pełni zdając sobie sprawę, z czego ten stan umysłów wynika, jak głęboko siedzi w ludziach i jaki może być pożyteczny w zjednywaniu sobie ludzi przez wykorzystywanie ich uprzedzeń i budowaniu na nich (pośrednio) jednoczącej elektorat nienawiści w stylu – boć wszyscy wiemy, jak to jest, jacy są Żdzi, Żydzi kłamią, rozdmuchują holokaust, Żydzi współpracowali z Niemcami, policja żydowska wyłapywała rodaków i zaganiała ich do wagonów, którymi wywożono ich z gett do gazu, itd.

    Właśnie takie insynuacyjki, niedomówienia, aluzje przyczyniają się do utrwalania tych antysemickich zabobonów, które stają się wraz z tymi insynuacjami, niedomówieniami i aluzjami wydajnym paliwem dla cynicznych polityków w ich jednoczeniu wokół siebie „narodu” – w przeciwstawieniu do Żydów, którzy kiedyś porywali dzieci, a teraz kłamią i chcą się utrzymać na najważniejszych stanowiskach w Umęczonej (potrzebna jest natychmiast wymiana elit, szczególnie w sądownictwie). Lud przyklaskuje.

    Antysemityzm tak skonstruowany i podtrzymywany staje tak samo dobrym paliwem, jak katastrofa smoleńska, co do której cyniczni politycy wytworzyli współczesny mit przedstawiając ją jako zamach na prezydenta RP.
    Mit o zamachu wybuchowym w Smoleńsku jest tak samo dobry jak mit o porywaniu dzieci przez Żydów. Masa ludzi wierzy w mity.
    Pzdr, TJ

  107. Bęcwaliku, twój idolek, J.T.Gross, socjolog z wykształcenia, a historyk z pasji, po emigracji marcowej z pasją zajmował się wywózkami Polaków na Sybir przez NKWD. W latach 80-tych wydał „W czterdziestym nas matko na Sybir zesłali”, wyszło w Polsce, chwalone niezwykle przez polskich historyków.
    No, ale klepał bieduchnę w tych Stanach.
    Więc znalazł złotą żyłę. I podobnie, jak jego Lansdmann – Kosiński, poświęcił resztę życia na plucie. Na Polaków.
    Ku zachwytowi żydowskiej diaspory w USA.
    No i jest kasa, jest stanowisko wykładowcy na Princeton University.
    Ja czytałem, wyobraź sobie, Grossa, 35 lat temu.
    Ty, natomiast, matołeczku, czytujesz, jak widzę jedynie GW i Krytykę Polityczną.
    Brawo ty!
    Nie zmieniaj lektur, i tak nic z innych nie zrozumiesz.

  108. Publiczne oświadczenie.
    Niniejszym oświadczam, że przeleję na konto zniewolonego umysłu, piszącego na blogach „Polityki” pod ksywą tejot pięć złociszów za każdy tekst, w którym tenże NIE nawiąże do katastrofy smoleńskiej.
    Tejot może zacząć o antysemityzmie, maccartyzmie, onanizmie – ale i tak zawsze na koniec nawiąże do Smoleńska.
    Jako dowód – jego dzisiejsze wpisy.
    Macierewicz to mały pikuś. Tejot żyje na jawie i we śnie Smoleńskiem.

  109. quentin (18:07) stwierdził, że Indie i Chiny są krajami wysoko rozwiniętymi.
    Indy ekspert blogowy od porównań kultur narodowych pisze (17:14):

    „Nie tylko wiejska kutura polska jest zabobonna i ksenofobiczna. Wyksztalceni Hindusi i Chinczycy sa rownie ksenofobiczni.”

    I teraz wiemy, dlaczego PISiarnia chlubi się, że Polska jest krajem wysoko rozwiniętym.

    Podobieństwo, wręcz kontynuacja roli opiniotwórczych w kraju „Słowa Powszechnego” i „Gościa Niedzielnego” jest stąd, że jedno i drugie celuje w zbliżaniu katolików do linii władzy. W I i II PRL władza szermowała hasłem „dobrej zmiany” i obiecywała wyedukowanie Polaków na prawdziwych patriotów.

    Wystarczy porównać mowę Gomułki z tekstami prezesa.

  110. Próbka.
    mój samokrytyczny komentarz:
    czytanie tejota powoduje, że ma się dyskomfort, niedogodność, nieprzyjemność, niechęć, niedoczas, niedomiar.
    Umęczonym się jest, zmiętym, śniętym, spiętym, niedorobionym i zagubionym w szukaniu u tejota podmiotu i orzeczenia.
    Na domiar jest w tym pisaniu jakaś mizeria, histeria, papiernia i lakiernia.
    Lud smoleński żywi się zaś teorią zamachu, krachu, obciachu. Zmowy i obmowy szeptanymi słowy.
    Pozdrawiam, tj.

  111. Koryto „dobnej zmiany” jest dużo głębsze.

    http://wyborcza.pl/7,75968,23012296,koryto-dobrej-zmiany-napelnione-po-brzegi.html

    Politycy PiS i publicyści związani z tą partią mawiają, że opozycja i krytycy „kwiczą jak świnie odrywane od koryta”. Trzymajmy się więc tej stylistyki …

    Ministrowie Beaty Szydło dostali nagrody po 60-80 tys. zł. Należało się im. Byli tak świetni, że aż Jarosław Kaczyński wyrzucił kilkoro z nich z rządu.
    Decyzją byłej pani premier po ponad 70 tys. zł dostali Jan Szyszko, Antoni Macierewicz i Witold Waszczykowski, a Konstanty Radziwiłł – 65 tys. zł. Zasłużyli.
    Nagrody rzędu 70 tys. zł dostali też inni szefowie resortu, np. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, któremu Polska zawdzięcza pacyfikację Trybunału Konstytucyjnego …
    —-
    Na tle „dobrej zmiany” premier Donald Tusk jawi się jako zwykły sknerus, bo w 2011 r. dał nagrody ministrom i wiceministrom, ale średnio na głowę wypadało po 12 tys. zł. W sumie w czasie pierwszej kadencji wydał na nagrody dla ministrów i wiceministrów niewiele ponad 400 tys. zł. A potem już ministrom nie dawał premii.

  112. tejot:
    Napisz nam zasady, co Twoim zdaniem jest „antysemityzmem” a co nie?
    Z twoich wpisow wynika, ze jakakolwiek krytyka podpada pod ten termin. Lata temu, ktos na tym blogu napisal, ze granice antysemityzmu wyznaczaja sami Zydzi. No i wychodzi z tego hollywoodzki model Zyda- bohatera pozytywnego w kazdej sytuacji. Moze opisz jakas konkretna sytuacje i nie babraj sie w ogolnkach.
    Nie wspominaj mi dyskusji smolenskiej, bo to nie moja dzialka. Zupelnie nie interesuja mnie spory programowo-ideologiczne wewnatrz POPiSu.

  113. @ quentin t:
    „Indie są dziewiąta gospodarką świata, zaś Chiny – drugą (niektórzy twierdzą, że już pierwszą).
    Stawianie na tym samym poziomie powyższych państw oraz Bangladeszu i Burkina Faso i robienie sobie z tego beki świadczy albo o posiadaniu wiadomości z zakresu ekonomii z lat wczesnego Gomułki, albo o byciu czytelnikiem portalu gazeta.pl.”
    Właśnie sam udowadniasz posiadanie wiedzy ekonomicznej z lat wczesnego Gomułki(oczywiście tej potocznej a nie uniwersyteckiej). To że Chiny są drugą gospodarką świata nic nie mówi o poziomie życia tamtejszego zwykłego człowieka. Podobno Polska juz jest w pierwszej dwudziestce gospodarek świata….. Luksemburg pewnie nie jest nawet w pierwszej setce……

  114. teo:
    Lepszy jestes w zydlaczeniu niz w mysleniu logicznym. Zajmij sie pierwszym.
    Nb. musisz bys niezle oczytany w „Gosciu Niedzielnym”. Stad te kwalifikacje i skojarzenia binarne: kto nie mysli jak ja musi byc PiS. To chyba sedno twego myslenia.

  115. BWTB:
    Nie zapomnij wyjasnic mi, co Zimbardo ma wspolnego z „polskim antysemityzmem”.
    No i sprawy jak Slazacy ratowali Zydow w czasie wojny.

  116. teo:
    „quentin (18:07) stwierdził, że Indie i Chiny są krajami wysoko rozwiniętymi.
    Indy ekspert blogowy od porównań kultur narodowych pisze ”
    Znow popisujesz sie swoja gazeciana erudycja.
    Oba panstwa przezyly w pewnym sensie szok technologiczny i w pewnych sektorach maja bardziej zaawansowana technologie niz niektore panstwa europejskie.
    Niektore uniwersytety w Indiach produkuja lepiej wyksztalconych profesjonalistow niz Niemcy. Stad, niektorzy z nich znajduja latwo prace w Stanach, Kanadzie lub Europie.
    Jedno ale: mozna byc dobrym biologiem lub inzynierem i jednoczesnie tkwic obyczajowo w XV w. Jedno drugiego nie wylkucza.
    W Broxie, NYC istnieje religijny Yeshiva Univ., ktorego jedna z czesci jest Albert Einstein College of Medicine- produkujacy najlepszej jakosci prace naukowe z biologii i medycyny.
    Na jednym z uniwersytetow amerykanskich wyklada matematyke Chasyd, jak najbardziej religijny w zyciu prywatnym.
    Ale tego nie napisano w „Gosciu Niedzielnym”, ktory jest twoja ulubiona lektura.

  117. Polska i Izrael są w sumie dość podobne, tym bardziej że założycielami Izraela byli Polacy z wychowania.
    Oba kraje swoje mity państwowotwórcze opieraja na…trupach.
    Oba kraje grzebią się w przeszłości, konserwują traumy, gromadzą dowody bezprzykładnych cierpień.
    Tyle że niewiele poświęcają w swojej polityce historycznej przyszłości.

    Czy to sensowne, wychowywać do nienawiści, zwalczać wyimaginowanego albo realnego wroga?
    Mieć napięte stosunki z sąsiadami?
    Do celów walki politycznej wewnątrz, może to wystarczać.
    Kontakty ze światem zewnętrznym, utrudniać.
    Politycy mogą być oderwani od rzeczywistości.
    zwykli ludzie niestety nie.
    A to oni ponoszą konsekwencje błędów politycznych.

  118. Mad Marx
    12 lutego o godz. 19:22

    o rzeczywistym statusie kraju świadczy mediana zarobków i jej realna siła nabywcza.
    Niestety, takich statystyk porównawczych chyba nie ma.
    Są zbyt niewygodne propagandowo.
    Mogłoby się okazać że po odliczeniu miliarderów, urzędników, właścicieli, reszta społeczeństwa walczy o przeżycie.

  119. PA2155
    12 lutego o godz. 19:31

    Skojarzenie z Zimbardo dobre.
    Latwo wejść w rolę więźniów i strażników, dostosować się do reguł.

    Media donoszą o współczesnym wykonaniu tego schematu w przypadku niewolnictwa, prostytucji, na masową skalę.
    Nawet w wykonaniu naszych Januszy biznesu trafiają się takie przypadki.
    Organizują obozy pracy, czy burdele bez specjalnych oporów moralnych.
    Plastyczność istot ludzkich jest spora…..

  120. Himmler stwierdził ponoć, „JA DECYDUJĘ kto jest żydem”.
    Małe Himmlerki też chcą decydować, kto jest antysemitą, nie mając takiej władzy.
    Życia i śmierci.
    Megalomania czy zadatki na coś większego, o ile będą możliwości?

  121. Palenie głupa, czyli zadawanie pytań typu – a właściwie co to jest antysemityzm – w dyskusji o przejawach antysemityzmu w społeczeństwie wykazanych poprzez badanie demoskopijne, w którym jedno z pytań brzmiało – czy wierzy pan/pani w to, ze Żydzi porywali dzieci, w których to badaniach około 25 % badanych odpowiedziało „tak”, a równie wysoki procent odpowiedział „nie wiem” (?) – jest metodą standardową wśród PiSowskich towarzyszy, ich popleczników i adoratorów.

    By skompletować arsenał PiSowskich metod należałoby do palenia głupa dołączyć mówienie nie na temat, przydawanie faktom znaczeń odwróconych, przyklejanie do tematu faktów bez istotnego znaczenia, a po przyklejeniu nadawanie im uogólniającego wydźwięku, co ma fakt mniej istotny mnożyć, sprowadzać go do masowego procesu (np. znalezienie kawałka blachy w Smoleńsku świadczy o tym, że takich kawałków tam było 60 000, co świadczy o tym, że tam były wybuchy), przeciąganie faktu z marginesu do centrum, nadawanie mu wiodącego znaczenia i z tak dobranymi faktami i interpretacjami przyznawanie sobie i narodowi niezaprzeczalnej, totalnej racji.
    Dyskusje PiSowskich obrońców polskości odbywają się zawsze w imieniu narodu i na pohybel Gazecie Wyborczej oraz Polityce. Itd.

    Bim-bam, już cię mam, rach ciach, ale strach, nie bój nic, to tylko wic.
    Pzdr, TJ

  122. No i nie muszę wydawać pięciu złotych.
    Constans.

  123. PA 19:41
    Czyżbyś i ty też chciał udowodnić, że Indie i Chiny należą do krajów rozwiniętych?

    Pisząc, że jesteś specem od porównań kultur narodowych spodziewałem się, że zestawisz ludową Polskę z krajami Skandynawii, czy Holandią, o Kanadzie nie wspominając, np. w sprawie małżeństwo gejowskich, prawa do aborcji, eutanazji, separacji państwa od religii, itp.

    Ale widać absorbuje ciebie temat GW. Mania czy choroba? Jacobscy twierdzi, że dziedziczna.

    Do tego dochodzi to, że uznajesz teorie smoleńskie Macierewicza i PISiarni za spór programowo-ideologiczny wewnatrz POPiSu. Czyli PO z PIS. Mnie to wygląda na jest spór oszołomstwa ludowego z raportem rządowej komisji badającej katastrofę. Czyli zabobon, kontra eksperci. Dokładnie tak jak z tą krwią na mace. I do tego zrównania zabobonu z ekspertyzą prze PISiarnia. Tu zgadzam się z @tejot’em.

    A ty to widzisz w tym spór programów i idei. Powodzenia.

  124. Przyleciał do Rzeczpospolitej mile witany wasz sojusznik. Przywitała go jedna z Gosiewskich, któraś z żon poległego Gosiewskiego. https://cdnpl1.img.sputniknews.com/images/733/01/7330186.jpg
    Będą kłopoty.

  125. Wiedza o historii własnego kraju nigdy nie jest uniwersalnie dostępna i przejrzysta dla wszystkich. Mówimy raptem o 25–30 proc. obywateli, którzy czytają i potrafią spojrzeć na przeszłość krytycznym okiem. Reszta społeczeństwa niestety nie jest tym zainteresowana. W badaniach sondażowych większość badanych od wielu już lat odpowiada, że Polacy ucierpieli w czasie wojny bardziej od Żydów. To oznacza, że ta większość albo zwariowała, albo po prostu nie wie, że wojnę pod niemiecką okupacją przeżyło jakieś 2 proc. przedwojennej żydowskiej populacji. Mimo wszystko uważam, że to efekt ignorancji. Ludzie najwyraźniej jeszcze się nie dowiedzieli, że wielkich strat poniesionych przez polską ludność nie da się porównywać do programu całkowitej eksterminacji. – mówi J.T. Gross.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1737002,1,swiat-docenial-polske-za-uczciwa-konfrontacje-z-wlasna-wina-ale-to-przeszlosc.read

  126. Antysemici są bardzo podobni do Yeti.
    Wszyscy mówią.
    Kto widzi?

    Bardzo przydatne narzędzie w polityce……

    Przypuszczalnie, znajomość świata różnych nacji zachodnich jest szczątkowa.
    Fatalna jest znajomość geografii świata.
    Przygłupów na poziomie Forresta Gumpa mnóstwo,
    Pewne egzemplarze takiej wiedzy o świecie grasują i na tym blogu….

  127. Sławomir Grynberg, reżyser, twórca filmu o J. Karskim (fragment wywiadu z Magdaleną Rigamonti, dziennik.pl 24.04.2016):

    „Pamiętam, jak zgłosiłem się po grant na dokończenie filmu do fundacji utworzonej przez Stevena Spielberga. I dostałem odmowę. Może z powodów estetycznych… Nie chcę jednak nikogo oskarżać o złą wolę albo o kierowanie się względami politycznej poprawności. Ja w tym filmie mówię nie tylko o Amerykanach, ale i o Brytyjczykach i o papieżu, o Watykanie, o wszystkich, którzy nie zrobili nic, by ratować Żydów.
    Tak naprawdę tylko polski rząd emigracyjny próbował w tej sprawie coś przedsięwziąć, innych masowa zagłada Żydów nie interesowała. Polscy politycy emigracyjni najwięcej na ten temat mówili, ale byli za słabi, za mało wpływowi. Dopóki nie zacząłem się zajmować Karskim, też nie wiedziałem, że to polski minister spraw zagranicznych i polski prezydent robili, co mogli, by ratować Żydów, i byli w tych działaniach osamotnieni.”

    Zaraz, zaraz, ale wygląda na to, że S. Grynberg jest narodowcem, katolem, pisowcem?!

  128. Powyższy, przydługi cytat służy tutejszym matołkom, którzy całą wiedzę na temat Holocaustu czerpią z Organu Michnika i przekonanych, że jedynym Żydem uprawnionym do wypowiedzi na ten temat jest J.T. Gross.

  129. quentin t.
    12 lutego o godz. 21:43

    Nie ma szans na Oskara?
    Biedaczek….
    Powinien nakręcić coś po linii, i na bazie.
    Miałby murowanego…..

  130. Jedna ustawa jest i zgadzam się z tymi, którzy mówią, że ona jest jak tygrys pozbawiony kłów, tylko straszy. Dzisiaj jednak doniesiono, że duża ustawa reprywatyzacyjna pozostaje w zamrażarce bo są naciski z zagranicy. Czyli najważniejsze sprawy toczą się w tle politycznej walki. Jeżeli ministrowie, nawet ci odwołani, dostają duże nagrody wiadomo, że wraca normalność. Nikt już nie powie, że pracują dla idei. Władza nie rezygnuje z ideologii w którą się zapętliła, nie rezygnuje z budowy pomników (miał być jeden, ale prezesowi są potrzebne dwa, jakby Wawel nie wystarczał) nie zmienia w istocie błędnej polityki zagranicznej, a tego jestem pewien nie jest przygotowana na spadek koniunktury, nie mówiąc o recesji. Co nas może jeszcze pogrążyć, to się dopiero okaże

  131. PA2155 12 lutego o godz. 19:31 Szkoda mi czasu misiu pysiu.

  132. Wiesiek uważaj, co piszesz, bo zostaniesz dyżurnym antysemitą na blogu…

    Aby tak się nie stało, pamiętaj o tym, że Dominik Strauss – Kahn był Szwedem, który miał słabość do pokojówek, Pewien Znany w Polsce Tenisista mający skłonność do prostytutek tak naprawdę był Asyryjczykiem, Harvey Weinstein to brudny Amerykanin miętoszący początkujące aktoreczki na sofie, Jerry Kosiński – koneser nowojorskich burdeli sado – maso to typowy Rosjanin (Grigorij Kosinskij) a Romek P. – Czech z spod Mariańskich Łaźni został seksualnie wykorzystany przez 13-letnią Samantę G.

    Ale największe sukinkoty to Polacy. Oni wszystkie złe skłonności (innych nie mają) wyssali z mlekiem matki.

  133. „… Dominik Strauss – Kahn był Szwedem, który miał słabość do pokojówek, Pewien Znany w Polsce Tenisista mający skłonność do prostytutek tak naprawdę był Asyryjczykiem, Harvey Weinstein to brudny Amerykanin miętoszący początkujące aktoreczki na sofie, Jerry Kosiński – koneser nowojorskich burdeli sado – maso to typowy Rosjanin (Grigorij Kosinskij) a Romek P. – Czech z spod Mariańskich Łaźni został seksualnie wykorzystany przez 13-letnią Samantę G. …” korba magla się rozkręciła, oj aby nie palnęła w potylicę.

    „… tutejszym matołkom, którzy całą wiedzę na temat Holocaustu czerpią z Organu Michnika i przekonanych, że jedynym Żydem uprawnionym do wypowiedzi na ten temat jest J.T. Gross.” – co za umysł analityczny to ują? Nie odpowie na stwierdzenie Grossa, że wojnę pod niemiecką okupacją przeżyło jakieś 2 proc. przedwojennej żydowskiej populacji. A może nie wie?

    PISiarnia jest zadowolona z siebie. Powierzchownie, a pod tę maskę strach zajrzeć.

  134. teo:
    Po pierwsze – nie podniecaja mnie dyskusje w rodzinie POPiS; daruj sobie dalsze opowiesci, to nie moja dzialka. Zyje w innym kraju i krajowe spory na temat polityki zostawiam krajowcom.
    Po drugie- Chiny i Indie to kraje przyszlosci; mowienie, ze sa calkowicie technologicznie zacofane jest bzdura. Oba kraje to konglomerat religii, roznych jezykow i tradycji. Nie sadze, aby ich modernizacja oznaczala przejecie zywcem wzorcow Zachodu. Ale to kraje przyszlosci i nie watpie, ze beda potegami gospodarczymi w niedalekiej przyszlosci. Na kablu w Polsce jest dostepna BBC; polecam ogladanie ich dobrych reportazy z roznych stron swiata. Anglicy nie toleruja uproszczen w widzeniu swiata.

    „Pisząc, że jesteś specem od porównań kultur narodowych spodziewałem się, że zestawisz ludową Polskę z krajami Skandynawii, czy Holandią, o Kanadzie nie wspominając, np. w sprawie małżeństwo gejowskich, prawa do aborcji, eutanazji, separacji państwa od religii, itp.”
    Nie jestem specem, jak ty to nazywasz; troche podrozowalem, mieszkalem przez 2 lata w Holandii; mieszkam od prawie 30 lat w Kanadzie.
    Kazdy z tych krajow jest inny. Nie rozumiesz, jak religijne sa pewne male regiony Holandii. Oczywiscie, kalwinizm to nie restrykcyjny wiejski katolicyzm, ale to takze nie jest nieograniczony liberalizm. Nie porownujmy liberalnego Amsterdamu lub Hilversum z wioska Staphorst na granicy Overijsel i Drenthe. To 2 rozne swiaty. A Kanada? Duzo lat minelo zanim doszlo do liberalizacji.
    A Polska. Ktos po 1989 r. pozwolil KK na przejecie wladzy. Ja juz w tamtym czasie bylem w Kanadzie. Zastanawiam sie, co sie stalo z tymi ludzmi, moimi przyjaciolmi, ktorzy stali sie z inteligentow przykladnymi katolami. I nie tylko oni. Wola zmian nalezy do was, a nie do mnie.

    „Do tego dochodzi to, że uznajesz teorie smoleńskie Macierewicza i PISiarni za spór programowo-ideologiczny wewnatrz POPiSu. Czyli PO z PIS.”
    Naprawde? Wow. Musiales mnie z kims pomylic.

    „Ale widać absorbuje ciebie temat GW. Mania czy choroba? Jacobscy twierdzi, że dziedziczna.”
    Jak odwiedzam rodzine w kraju, to ona namawia mnie na dyskusje o czym napisala GW, Polityka i Newsweek. Oni maja w domu te BBC na kablu, ale jej nie ogladaja. A wyzej wymienione media nie zawsze sa prawdomowne. Wole wiec korzystac z kilku zrodel.
    Nie wiedzialem, ze wiara w prawdy gloszone przez GW to sprawa narodowa.
    A ten Smolensk. Zostawiam dyskusje wam, w kraju. Bardzo ekscytujaca. Jak wiele innych dyskusji krajowych. Tejot jest specem od tego.
    Nb. zamiast rzucac od czasu do czasu podniecajacymi haslami-wypelniaczami typu PIsiarnia, skup sie na meritum sprawy. To juz wszystko bylo.

  135. BWTB

    „PA2155 12 lutego o godz. 19:31 Szkoda mi czasu misiu pysiu.”

    Tak tez myslalem, ze puscisz baka i wykpisz sie. Lepiej przeczytaj tego Zimbardo (The Lucifer Effect) a potem dyskutuj. Wyszlo to po raz kolejny po polsku. Nie musisz znac angielskiego.
    Nakrecono tez film fabularny, jezeli chcesz przejsc na skroty.

  136. teo
    12 lutego o godz. 22:40

    „wojnę pod niemiecką okupacją przeżyło jakieś 2 proc. przedwojennej żydowskiej populacji”.

    To może niemiecki okupant jest trochę winny, może niech odszkodowania znów zacznie płacić.

  137. Lubicz56
    12 lutego o godz. 15:57

    „Bylo w historii ludzkoście wiele wojen, wiele rzezi, liczne przypadki ludobójstwa i innych zbrodni ale Holocaust jest jeden”.

    Ludobójstwo, czyli eksterminacja całych narodów i plemion (w starożytności np. Kananejczyków) zdarzało się wielokrotnie. Hitler mógł zabić tylko tych Zydów do których miał dostęp. Amerykańscy i sowieccy Żydzi nie byli zgrożeni. Podobne jak Żydzi chińscy, czy etiopscy. Nie jest wiec prawdą, że Holocaust to próba unicestwienia całego narodu żydowskiego.

  138. wyzysk

    „Liczba bezdomnych jest (w Imperium Dobra) procentowo wyzsza niz w mateczniku (…) neofeudalizmu Margaret Thatcher, gdzie klasy wyzsze czuja moze pewna odpowiedzialnosc za reszte spoleczenstwa.”

    Nie wiem czy czują. W każdym razie tamtejsza literatura temu przeczy.

    Kiedyś wspominałem panu, że brytyjscy pisarze chętnie umieszczają akcję swych powieści na stawianych w okresie tzw „bańki budowlanej” osiedlach. Zarówno zamieszkałych jak i opustoszałych, zarówno czekających na wynajem jak i niewykończonych, będących de facto prowizorycznie zamkniętymi placami budowy. Nie szczędzą opisów ich tandety i prowizorki by w ten sposób tworzyć tło dla oddania poczucia alienacji egzystencjalnej i społecznej zamieszkujących je legalnie i nielegalnie ludzi. To są okrutne obserwacje.
    Jak zauważyłem osiedla domów z wzdętych od wilgoci płyt gipsowych i pękających od niedbale wylanych fundamentów apartamentowców z okresu „bańki budowlanej” mają dla nich wymiar katastroficzny i będący historyczną konsekwencją „neofeudalizmu” epoki Margaret Thatcher – jak pan zauważył.

  139. W tutejszej telewizji historia pani Malki L. W Melbourne oskarzona ze bedac dyrektorem szkoly zmolestowala 73 dziewczynki. Zbiegla do Izraela.
    Proces ekstradycyjny trwa od roku 2014. Prawnikow pani L ma dobrych.
    Ale mimo to proces trwa!

    Dla mnie bomba- w polskiej mitologii kiedy ktos zbiegnie do Izraela to zbite szklanki: nie ma szans by kiedykolwiek odpowiadal(a) za swe czyny. A tu inaczej!

    Moze czas by wraz z uspokajaniem sie relacji pol- izraelskich podpisac umowe o pomocy prawnej i ekstradycji? Najwyzsza chyba pora na Morele i inne frukta…

    ml

  140. PA 23:24
    Widzę, że w dalszym ciągu wierzysz w możliwość usprawiedliwienia czy wyjaśnienia popularności się mitu o porywaniu dzieci przez Żydów wśród 25 procent Polaków. I przykrycia niedorzeczności tej wiary opowiastkami, że Indie i Chiny mają przyszłość i pójdą innymi drogami rozwoju. Co jeszcze wymyślisz, aby @tejot’owi nawrzucać i obalić tezy o coraz większym zasięgu antysemityzmu w Polsce?

    „Nie wspominaj mi dyskusji smolenskiej, bo to nie moja dzialka. Zupelnie nie interesuja mnie spory programowo-ideologiczne wewnatrz POPiSu.” – czy to napisał jakiś inny PA o 19:20 do @tejot’a. Bo to znaczy właśnie, że uważasz iż dyskusja smoleńska jest sporem programowo-ideologicznym PO z PIS.

    Czy BBC nadaje coś innego niż pisze GW? Pokaż choć jedną rozbieżność. To musi być łatwe, bo rozziew jest ogromny, jak twierdzisz. Co mówią w BBC o nagrodach dla ministrów PIS, także tych zwolnionych? Albo o karze nałożonej na TVN? Albo o szkodliwości ustawy o IPN dla wizerunku Polski?

  141. Bardzo podobaja mi sie wypowiedzi Kaczora na temat skutkow i przyczyn konfliktu wokol ustawy o IPN.
    Mowi jak maz stanu.
    Moze i wczesniej na inne tematy podobnie mowil tylko ja nie sluchalem?

    ml

  142. Pan Teo:

    A co z Cyganami? Oni nie porywali dzieci? Nie na mace, ale na wychowanie?

    A co z czarna wolga? Porywala dzieci na pieczen czy nie?
    Tu temat neutralny: kierowali nia nie Zydzi ale komunisci.

    To wszystko */- miejskie legendy. One nie musza a nawet nie determinuja ludzkich zachowan.
    Ucza ostroznosci wobec obcych. Bez wdawania sie w dlugie uzasadnienia. Dodajac anegdote jak ta z bajki o Czerwonym Kapturku, ale czy wilcy zjadaja babcie?

    W kraju w ktorym zyje wrodzona ufnosc dzieci leczy sie haslem: danger- stranger.
    Bez uzasadniania czemu i kto ten obcy.
    Dokladnie tak samo jsk w przypadku ankietowanych o zrodlo krwi na mace.

    ml

  143. Można odnieść wrażenie,że suweren straszne schamiał.Tak sobie myślę,że nie czyta lektury Timur i jego drużyna aby pomagać biżnim.

  144. Przodownikom blogosfery…..

    Antysyjonizm jest wlasciwie monolityczny jak sam ruch syjonistyczny. Od tysiecy lat debatuja zydzi o swoim miejscu na ziemii i byloby dobrze, gdyby ten temat sami przedyskutowali do konca. Traktujac Zydow jako czesc swiatowej wspolnoty nie majcej prawa do wlasnego panstwa , odmawiamy tego prawa rowniez Palestynczykom, bo oni tez sa czescia Umma. Marks mowil o emancypacji Zydow, ze jest ona emancypacja spoleczenstwa od Zydostwa. Pozostaje pytanie jak daleko nalezaloby traktowac Zydow na Bliskim Wschodzie jako cialo obce. Jak daleko cialem obycym sa Koptowie w Egipcie, Baha’I w Iranie czy Kurdowie w Turcji, Iraku, Iranie oraz Syrii, ktorzy od ukladu w Sèvres czekaja na autonomie.

    Dlaczego nikt o nich nie wspominal w blogosferze przy okazji debaty o tworczosci Grassa, na to niestety brakuje mi odpowiedzi. Odpowiedz moglaby
    “brzemiec”, bo jednego zla nie wytlumaczymy zlem drugich.

    Wracajac do sztucznego tworu jakim jest Izrael, to oprocz Islandii, Japonii, Malediwow, Tuwalu i Tonga nie ma panstwa na swiecie, ktore nie byloby sztucznym tworem.

    Dotyczy to rowniez Polski. Po Kongresie Wiedenskim dzielono ziemie wedlug kryteriowo geograficznych, pomijajc kryteria etnograficzne. Podobnie dzialo sie w Afryce w latach szescdziesiatych. Ciekawi mnie reakcja polskich politykow na powrot Niemcow na Ziemie tzw. Odzyskane. Jesli chodzi o uchodzcow palestynskich, to ich status jest dziedziczony i dlatego tez do Izraela powinni wrocic wszyscy uchodzcy, 4,8 mln.

    Rozumujac w ten sposob Polska mobglaby stac sie potega po repatriacji nacji i potomkow wczesniej ja zamieszkujacych.

    Zydzi powinni odstapic od Syjoinizmu, bo ruch ten generuje antysemityzm. Ponownie wracamy do klasyki antysemityzmu. Nie antysemici sa winni antysemityzmu, lecz sami Zydzi. Zastanawiam, co maja wspolnego Kowalscy na polskiej prowincji z kwestia palestynska. Nic, tak jak nic nie maja wspolnego z kwestia tybetanska, z powstaniem w Syrii. Sadze tez, ze antysyjonistom sami Palestynczycy sa zupelnie obojetni. Funcjonuja jako alibi, aby Izrael “trzymac” na lawie oskarzonych.

    Nie znaczy to, ze nie nalezaloby krytykowac poczynan rzadu izraelskiego, co ma miejsce w samym Izraelu oraz wielu innych krajach i nikt nie lamie tu zadnego tabu. Tak wiec wielostronny konflikt w Palestynie (Hamas, Fatah) postrzegany jest jednostronnie. W ten sposob przyjaciele Palestyny nie raczyli zauwazyc w blogosferze masakry w samej Palestynie (pisalem o tym wczesniej). Rownolegle do antysyjonizmu funkcjonuje antyamerykanizm. Zawiedzeni chetnie krytykuja USA, pomijajac siebie i swoje niepowodzenia. Felietonisci ciesza sie wrecz, ze USA sa bliskie “koncowi”. Ciesza sie tez niektorzy blogujacy. Mysla chyba z ustesknieniem o najblizszych wakacjach na Kubie.

    Wlasciwie mozna zauwazyc, ze prawie kazdy antysyjonista jest jednoczesnie antyamerykanista. Izrael jest bowiem przyczolkiem USA na Bliskim Wschodzie, gdy w USA polityke dyktuja Syjonisci. Maly i wielki Brat wspolpracuja celem przejecia wladzy na swiecie. Jesli Palestynczycy dziela dzisiaj los wczrajszych Zydow, to islamofobia jest erzacem na antysemityzm. Gdy Irak atakowal rakietami Tel Aviv, to oczywiscie winny byl Izrael, ktory owa katastrofe poprzez swoja antypalestynska polityke jakoby wygenerowal. Wysilki antysyjonistow prowadza ich protagonistow swiadomie czy nieswiadomie do tego, ze biora pod uwage cene zniszczenia Izraela jako panstwa.

    Dziwnym zbiegiem okolicznosci, antyamerykanskie “odglosy” niektorych myslacych “narodowo” sa slyszalne w blogosferze. Nalezaloby sie przy tym zastanowic czy slogany narodowe nie sa wybiegiem celem zaslonienia szczegolnego rodzaju antysemityzmu. Oczywiscie latwo (czesto slusznie) jest krytykowac Izrael. Bardziej rzeczowa bylaby krytyka kolejnego rzadu izraelskiego.

  145. quentin t.
    12 lutego o godz. 22:24
    Czy nie Francuzem?

  146. ….Himmler stwierdził ponoć, „JA DECYDUJĘ kto jest żydem”.
    Małe Himmlerki też chcą decydować, kto jest antysemitą, nie mając takiej władzy…

    Napisal blogowy

    W i e s i o

    i tym samym odslonil swioaja antysemicka twarz. Poza tym pomylik H z G. To jednak nie ma tu znaczenia. Wiesio myli bez przerwy signifiant z signifié

  147. wiesiek59
    12 lutego o godz. 20:07

    nie wie rowniez, ze PTSD jest wlasciwie nieuleczalny i moze byc transpokoleniowy………………

  148. quentin t.
    12 lutego o godz. 19:16

    Nie wie, ze zdanie nie musi zawierac orzeczenia………………..

  149. quentin t.
    12 lutego o godz. 18:19
    Uzxwajac mowy faszystowskiej sadzi pewnie, ze jest humorysta………………..

  150. quentin t.
    12 lutego o godz. 17:42

    Uprawia motyka (pioro mu zwiedlo) reckling paraintelektualny, az sie rosi…

  151. Blogowy tlumacz pisze co nastepiúje:

    wiesiek59
    12 lutego o godz. 15:01

    ….Antysemityzmu nie ma…

    Wiesia nie ma…..jest tow. W i e s l a w .

  152. Ci sami rasisci, ktorzy w rozny sposob „krytykowali” muzulmanow/uchodzcow w blgosferze, probuja swoj rasizm ukryc pod twarza antysemityzmu. Chwala za to przodownikom blogofery. Twarz przodownikow jest jednak naga.

  153. Saldo mortale
    13 lutego o godz. 8:49

    Och, mały Himmlerek się odezwał…..

  154. Europejskie Stowarzyszenie Żydów (EJA) alarmuje, że nowe przepisy dotyczące praw zwierząt w Polsce mogą ograniczyć możliwość eksportu mięsa koszernego z Polski do innych krajów, w których mieszkają żydowskie diaspory – zauważa „Haaretz”.
    http://www.rp.pl/Polityka/180219893-Haaretz-Polska-utrudni-eksport-miesa-koszernego.html
    =========

    Jest wolny rynek, zmieńcie dostawcę….

    Nie rozumiem szczerze powiedziawszy tej bezczelności.
    Co im do naszych ustaw?
    Czy my ingerujemy w ich?

  155. @maciek.g 9 lutego o godz. 12:03 z poprzedniego blogu
    Nie miałam czasu sprawdzić a tym bardziej odpisać ale nie dawało mi spokoju takie pojęcie „Plan Rapackiego”. W 1958r. to ja byłam dzieckiem, nic dziwnego że nie mogłam wtedy ani pózniej (propozycja przepadła w głosowaniu ONZ) ocenić wagi tego przedsięwzięcia. Teraz znajduję w Wikipedii:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Rapackiego
    Ciekawa jestem co sądzą blogowicze o polskiej propozycji rozbrojenia w Europie.

  156. W i e s i o

    alias tow. Wieslaw Lizak uzywa zdrobnien celem obrazania drugiego, jako ze Wiesiowi to nie wystarczy utzywa podwojnych zdrobnien. Antysemici uzwaja czesto zdrobnien opisuajc zydow.

  157. Przodownikom blogosfery, ktorzy naprawde chca byc lepsi. Tylko dlaczego sa zazdrosni?

    Z drugiej strony pozwala obecna debata odkrywac twarze drugim(drugich), rowniez dotychczas milczacym. Dodaje po prostu élan osobnikom anty. Zjawisko znacznie widoczne w blogosferze. Pojawiaja sie dotychczas nieslyszalne glosy kolejnych Medrcow.

    Medrcy ukaktywnili sie w blogosferze, chca wykorzystac swoje piec minut. Do Przodownikow blogosfery dolaczaja nowi, neo jednak wiednie pioro podobnie jak Wiesiowi.

    Oto kolejny przyklad typowej postawy anty: Z okazji kolejnej rocznicy Trybunalu Norymberskiego TV Russia Today (ulubiona stacja Wiesia) przeprowadzila dyskusje z ekspertami uniwersytetow brytyjskich i amerykanskich oraz ONZ-u. Wspomniano slusznie o ludobojstwie popelnionym na Ormianach podczas pierwszej wojny swiatowej. O Zydach ani razu. Wyjatkiem byly uwagi moderatora o „zbrodniach wojennych w Izraelu“.

    Brak postrzegania roznicy miedzy obozem zaglady, a obozem koncentracyjnym jest typowym przykladem przyproszenia oka. Porownywanie Holokaustu Zydow z ludobojstwem na innych narodach jest jednym z antysemickich chwytow, tak jak mininimalizowanie strat zydowskich czy uzywanie pojecia Holokaust dla ukazania skutkow wszelkich konfliktow narodowych. Zastanawiam sie nad motywami piszacych do redakcji polskich czasopism i dziekujacym Bogu za Holokaust, bo inaczej Zydzi „robiliby z Polakami to samo, co robia z Palestynczykami“.

    Kolejny mit antyzydowski. Jako ze antysemici sa powszechnie skompromitowani, to sila rzeczy przenosi sie postawy anty na syjonistow. Wyniki sondazy przeprowadzonych przez fundacje FES pokazuja nam dysproporcje w postrzeganiu swiata dzisiaj i w przeszlosci. 72,2% pytanych w Polsce uwaza, ze zydzi naduzywaja swojego statusu ofiar nazizmu, w Niemczech tylko 48%.

    Chetnie tez piszemy o polskich „Sprawiedliwych“, niechetnie natomiast o ich zaszczuciu po 45 roku. Wyswiechtany zarzut, ze Zydzi wprowadzili w Polsce komunizm nie prowadzi do stwierdzenia, ze szeregi PPR rosly nawet wowczas, gdy Zydzi masowo opuszczali Polske. Dzisiaj tradycyjny antysemityzm juz nie wystarczy. Prawicowy antysemityzm jako niepoprawny politycznie zastepowany jest antysemityzmem lewicowym, nowoczesnym. Dla Zydow nie stanowi to zadnej roznicy. Po masakrze w Norwegii uczestnicy szkoleniowego obozu dla norweskiej mlodziezy robotniczej mowili, ze doswiadczyli „tego , co Izraelczycy robia z Palestynczykami“.

    Polski antysemityzm ma swoje zdrodla niewatpliwie w nauce ksiezy katechetow, jest rowniez pochodna niekaralnosci, bo prokuratura uwaza, ze ekscesy antysemickie sa „malo szkodliwe spolecznie“.

  158. Saldo mortale
    13 lutego o godz. 9:44

    Mały Himmlerku…..
    Przecież to ty pomimo próśb, używasz systematycznie zdrobnień.
    Oko za oko, wet za wet.
    Kalizm nie jest najlepszą metodą.
    Rozumiem infantylizm, w pewnym wieku to raczej norma.
    Współczuję twojej przypadłości….

  159. @Wiesiek 59 ja popieram nowelizacje ustawy o ochronie zwierząt, o ile pamiętam zmiany przyjęto większością poselskich głosów, niezależnie od przynależności partyjnej. Robienie afery międzynarodowej z powodu sposobu uśmiercania zwierzęcia i jakości zżeranego mięsa to rzeczywiście tupet.

  160. „..Porownywanie Holokaustu Zydow z ludobojstwem na innych narodach jest jednym z antysemickich chwytow..”.
    tak pisze saldo, czyli są lepsze i gorsze ludobójstwa.
    Ubolewając nad wszystkimi pomordowanymi zakrywam twarz.

  161. Krótka opowieść zimowa.

    W nieco zgrzebnych latach realnego socjalizmu, w każdej żołnierskiej latrynie, na gwoździu, powiewały precyzyjnie przycięte fragmenty „Trybuny Ludu” i „Żołnierza Wolności”.
    Miara postępu jest dziś wszechobecność miękkiej, ba!, subtelnej – acz niezadrukowanej celulozy.
    Traci na tym sztuka indoktrynacji.
    Bywało bowiem, że w małej samotni, w oczekiwaniu na reakcję kiszek, można było nabyć wiedzę o otwarciu nowego kombinatu w … (tu urwane), gdzie wstęgę przeciął tow…. (tu urwane).
    Nota bene, owa niepełność uruchamiała wyobraźnię, dawała pole do popisu marzycielom!
    —–
    Szkoda, że dziś zwoje wyrabiane przez różne kapitalistyczne „Velvety”, czy „Mole” smętnie zwisają ze zgrabnych pojemników – pozostając niezadrukowane. W szczególności zaś, pozostając wolne od przemyśleń osobniczki logującej się jako „saldo mortale”.
    Jej niebanalne przemyślenia mogłyby wszak przyśpieszyć niejedną erupcję zagubionych w świecie zaparć i obstrukcji…

  162. – Polska jest świetnym miejscem dla izraelskich firm – uważa Elroy Knebel, właściciel kancelarii Knebel&CO oraz prezes rady przy Polsko-Izraelskiej Izbie Handlowej, której siedziba jest w Warszawie. Za pośrednictwem jego kancelarii około 10 izraelskich firm zarejestrowało ostatnio spółki w Polsce i złożyło wniosek o granty na B+R – podaje gazeta.
    http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/568650,izraelski-biznes-ciagnie-do-polski.html
    ==============

    Politycy dzielą ludzi.
    Życie toczy się dalej, z obopólną korzyścią dla współpracujących ze sobą.

    Nie dawajmy sobą sterować, reagować na wypociny durniów którzy dla własnych korzyści chcą na dzieleniu społeczeństw sztucznymi problemami zyskać poklask.
    I dostęp do koryta…..

  163. PIS szykuje wielkie obchody 10 kwietnia i poucza ambasadorów. Spotkanie na nekropolii katyńskiej przywódców Polski i Rosji i wspólna modlitwa za pomordowanych polskich oficerów i żołnierzy była piękną kartą w historii obu narodów. Nieszczęśliwa katastrofa smoleńska możliwość unormowania stosunków z Rosją zaburzyła. Kto teraz mówi o Katyniu? Kto wspomina losy pomordowanych Polaków? Liczy się polityczna impreza i polityczna presja na ambasadorów. Niech no który się nie podporządkuje wytycznym

  164. Przodownikom blogosfery, bez Wiesia tym razem…….

    Historia Zydow polskich traktowana jest czysto instrumentalnie. Ludzie wiedzieli i wiedza “swoje”, wszystkiemu jest winna “zydokomuna”oraz “cwaniacy” zydowscy.Wielu z nas uparcie twierdzi, ze polscy zydzi nie byli Polakami. Pozostaje do wyjasnienia kwestia roli dzisiejszego kosciola katolickiego w postrzeganiu zydow. Pytanie sluszne, bo mozemy szukac na nie odpowiedzi w kosciele Rydzyka lub koscieleTisznera.

    Dlaczego jednak w kosciele, w obszarach publicznych wystarczyliby w zupelnosci Encyklopedysci.

    Empatyczne i empatyczni sa wprawdzie na tropie subkultury postpolitycznej, sami jednak wpadaja celowo lub bezwiednie w pulapke populistow.Temat ciagle ten sam od lat. Temat wykluczenia, emigracji i wypedzenia jest ciagle aktualny. Glabiasty MR ciagle nie potrafi zrozumiec, o co chodzi w postawach antysemickich. Wtoruje mu oczywiscie Wiesio, 404…Mag otrzezwiala i po odwyku z pewnosica jej podziekuje za dblalosc o nasze zdrowie.

    Po dojsciu nazistow do wladzy w Niemczech antysemityzm stal sie niejako aksjomatem kultury w wielu krajach europejskich.

    Aksjomatem tym poslugiwala sie rowniez grupa ”narodowcow” w Polsce przedwojennej, “wspomagana” skutecznie przez kosciol katolicki. Antymodernizm i antysemityzm tworza tu niespojna pare, ze wzgledu na emancypacje niektorych zydow( wiekszosc “klepala” jednak biede) w uprzemyslowieniu i ubankowieniu, ktore lamaly owczesne spoleczne struktury.
    Koniec wojny i lata powojenne byly cezura oraz czasem pustki kulturowej, w ktorej opis przeszlosci wydawal sie zbedny po wojennych tragediach, a na opis i definicje przyszlosci spoleczenstwo nie bylo przygotowane.; rzekome nieprzygotowanie jest widoczne po dzien dzisiejszy.
    Dzisiejsi politycy przescigaja sie bowiem w uzywaniu atrybutow; narodowy, patriotyczny, polski , meczenski i powstanczy. Prowadzi to do uproszczen w narodowej pamieci spolecznej. Pamiec spoleczna nie powinna opierac sie na mitotworstwie.

  165. żabka
    13 lutego o godz. 10:13
    Udaje lub jest glupia. Chyba jedno i drugie. Nie rozumie bowiem, ze wyliczanki i ich porownywanie sa postawa anty, anty wobec dwu stron.

  166. żabka
    13 lutego o godz. 10:07

    Uwaza wypisanki Wiesia z samizdatow za afere miedzynarodowa. Aby dolozyc, komu? Po co? Celem ukrycia wlasnego antysemityzmu i ksenofobii.

  167. Adam Szostkiewicz
    10 lutego o godz. 22:17

    @mauro
    No teraz to pan się ośmiesza. Komentuje pan sam tytuł, a nie treść.

  168. „..Porownywanie Holokaustu Zydow z ludobojstwem na innych narodach jest jednym z antysemickich chwytow..”.
    tak pisze saldo, …….czyli są lepsze i gorsze ludobójstwa…..posumowala Z a b k a , niestety nuie zrozumiala zwyklego zdania oznajmujacego.

    Z a b k a nie zauwazyla w samozapatrzeniu, ze wlasnie chodzi o krytyke takich bezsensownych porownan.

  169. wiesiek59
    13 lutego o godz. 10:03
    Kontynuuje swoja werbalna pielgrzymke do nikad i nie odpowiada na pytanie dlaczego pomieszal H z G.

  170. quentin t.
    12 lutego o godz. 22:24
    nie lubi artystow, bo nie lubi zydow czy siebie? Zadny kary nie slyszal nic o resocjalizacji, ktora jest celem kary, nie jest nia zemsta, gt tegio nie zauwaza.

  171. Arywistom i Przodownikom blogosfery……..ze szczegolnym uwzgklednieniem arywistow….

    Reasumuje za Stanislawem Janeckim oraz Jerzym Slawomirem Macem:
    – milczenie/ summa wlasna; ciagle poszukiwanie okolicznosci lagodzacych oraz tlumaczenie przyczyn nie zmienia faktow milczenia i zaniechania.

    – obojetnosc/ jeden przyklad dajacy wiele do myslenia; Getto sie palilo, a za murem “krecily sie karuzele”. Wielu Zydow pozostalo w Getcie, bo tam czuli sie bezpieczniejsi. Zdaje sobie sprawe z paradoksu tego twierdzenia, proponuje jednak sie na tym zastanowic.

    – chciwosc/przejecie nieruchomosci i majatku polskich wspolmieszkancow(Zydow). W przedwojennej Warszawie 40% nieruchomosci bylo wlasnoscia Zydow.

    – tchorzostwo/tlumaczenie biernosci kara smierci jest kolejnym eufemizmem; kara smierci grozila rowniez za zabicie prosiaka, sluchanie radia, za posiadanie nie zarejestrowanych krow, za niedozwolone pieczenie bulek…Za uczestnictwo w walce podziemnej. Paradoksem jest, ze wielu sprawiedliwych z polskiej spolecznosci nie ujawnialo faktu ratowania Zydow z powodu leku przed reakcja sasiadow.

    – niewdziecznosc/w 1939 roku sluzylo wpolskiej arii 100.000 Zydow po mobilizacji. 32.000 zginelo w walkach, pozostali wzieci do niewoli zostali zamordowani. Ponad 400 zydow w polskich mundurach zostalo zamordowanych w Katyniu. W Monte Cassino znajduja sie 43 groby Zydow, zolnierzy drugiedo korpusu. Jedna trzecia deportowanej populacji do sowjeckiej Rosji stanowili zydzi.

    – odrzucenie/ traktowanie trzech milionow obywateli jako obcych. Na poczatku lat trzydziestych 27% polskich przedsiebiorstw nalezalo do zydow-Polakow, ktorzy placili podatki, dawali miejsca pracy, eksportowali polskie towary. W latach 1935 – 1937 mialy miejsce 150 pogromy.

    – panstwowy antysemityzm/ ponad siedemset lat probowali zydzi integrowac sie spolecznie; wielu sie to udalo. Wiekszosc z nich byla traktowana jako obywatele drugiej klasy. Przypominam tu jednak rowniez pozytywny przyklad corki Pilsudskiego.

    – nadwyrezone sumienie/ w przedwojennej Polsce wiekszosc marzyla o pozbyciu sie zydow z Polski. Tak sie tez przy pomocy nazistow stalo. Zydzi zdaja sobie jednak sprawe, ze my z takiego stanu rzeczy jestesmy zadowoleni.

    – Mit o Zydokomunie opisuje trafnie Krystyna Kersten. Zydzi stanowili 0,16% – 0,29% polskich komunistow przed wojna. Warta lektury jest praca Andrzeja Paczkowskiego “Zydzi w UB. Proba weryfikacji stereotypu”. Faktem jest, ze zydzi nie odgrywali roli kluczowej w budowaniu komunizmu importowanego z ZSRR. Dziwi mnie przy tym percepcja Jaruzelskiego, ktorego wielu z nas chetnie oczysciloby z winy, polegajacej nie tylko na legitymizowaniu porzadku z czasow zaprzeszlych.

    On ten porzadek wspoltworzyl. Mamy czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca zydow i zydzi w UB mordujacy Polakow. Na 28.000 kadrowych pracownikow UB, 438 bylo zydami.

  172. MR jako szregowy antysemita, nie informuje, ze nikt z „oskarzanych” o „polskie obozy” nie mowil tego celowo, lecz byly to bledy, ktore byly jkorygowane i za ktore przepraszano.
    MR Podaj prosze jeden przyklad, w ktorym autorzy zdan o „polskich obozach” tweirdzili to z premedytacja aby szkodzic Polsce?

  173. Przepisane od sasiada….

    mario rossi jak kazdy antysemita obrzydliwie klamiesz na swiecie nie bylo nie ma problemu polskich obozow , poniewaz go nie ma Obama uzyl to okreslenie jako czysto geograficzne poniewaz jestes antysemita i klamiesz nie piszesz o tym ze po podniesionym wrzasku przez ‚patriotow ‚ Obama okolo 15 minut przepraszal. Polskie obozy dla Kaczynskiego to nic innego jak hucpa smolenska . Polacy wydali , obrabowali doszczetnie co rownalo sie smierci , zabili okolo 200.000 Zy

  174. Rossi napisał:
    „Hitler mógł zabić tylko tych Zydów do których miał dostęp. Amerykańscy i sowieccy Żydzi nie byli zgrożeni. Podobne jak Żydzi chińscy, czy etiopscy. Nie jest wiec prawdą, że Holocaust to próba unicestwienia całego narodu żydowskiego.”

    Mój komentarz
    Przykład logiki PiSowskiej. Sylogizmy w te i wewte, od lewej do prawej i z powrotem. Zawsze wychodzi na nasze.
    Pzdr, TJ

  175. Ukraińskie wojska powoli przemieszczają się w głąb obszarów zajętych przez prorosyjskich separatystów w Donbasie na wschodzie kraju – poinformował sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w Kijowie Ołeksandr Turczynow.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-turczynow-ukrainskie-wojska-przemieszczaja-sie-w-glab-donbas,nId,2521725#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
    =============

    Jak się to ma do ustaleń mińskich, deeskalacji, zawieszenia broni?

    Przypuszczalnie, z przyjemnością bataliony ochotnicze spacyfikowałyby ten teren, przy okazji zajmując się zwykłymi w czasie wojny domowej zajęciami.
    Gwałt, rabunek, tortury, rzezie, to element nieodłączny w takim konflikcie.

  176. Ciekawe jest rowniez w sylogizmach MR, ze spycha odpowiedzialnosc na wodza, zapominajac o milionach „pomocnikow” w tym rowniez wielu Polek i Polakow.

  177. Wie, Wies, Esiek, Wiesiek, Siek…………….

  178. Is42
    13 lutego, g.10:33
    Dodam, że w ramach wielkich obchodów katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, ups… zamachu (dokładnie w 96 miesięcznicę ostatecznie dojdziemy do prawdy, jak postanowił Prezes) MSZ dostało wytyczne, by „całemu światu” pokazać film „Smoleńsk”.
    Cały świat na komendę Prezesa pójdzie do kina. Hurra!
    Czyż nie jesteśmy wielkim narodem, który odkąd wstał z kolan, wszystko może?
    P.S. Nota bene „Smoleńsk” to straszny gniot. I nie jest tylko moja opinia, która to wzięłam i się poświęciłam i poszłam do kina.
    Trudno mi było wprost uwierzyć, że reżyser znakomitego filmu „Czarny czwartek” coś takiego nakręcił. Jak widać, twórczość na zamówienie polityczne, pod powziętą z góry tezę, wychodzi bokiem.

  179. Bobczenie osóbki tyleż chorej na żołądek, co pretensjonalnej, trwa od świtu do popołudnia.
    Jedyny dylemat wobec owego pseudointelektualnego rozwolnienia to wątpliwość, czy zaprosić na blog gastrologa, czy psychiatrę?

  180. Prorosyjska mniejszość posiada realny wpływ na politykę państwa Izrael, a także na kluczowe dla funkcjonowania kraju spółki. Wystarczy przypomnieć aferę z przekazaniem Rosjanom kodów do zakupionych przez Gruzję w Izraelu samolotów bezzałogowych – bez istnienia w Izraelu wpływowej prorosyjskiej siły nigdy by do czegoś takiego nie doszło. Stało się to mimo zaangażowania Polski pod przywództwem śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego po stronie Gruzji i sformowania przez niego międzynarodowej koalicji murem stojącej za Gruzją. Nietrudno w tym momencie wyobrazić sobie analogiczną zdradę względem Polski, tyle że w sferze elektroenergetycznej a nie militarnej. Tym bardziej, że jak wynika z prowadzonej przez państwo żydowskie polityki zagranicznej, nie traktuje ono Polski jako partnera, ale strefę wpływów, którą można wykorzystać dla osiągnięcia doraźnych celów nie tylko politycznych. Służalczość wobec władz w Tel-Awiwie i filosemityzm cechowały w zasadzie wszystkie kolejne ekipy rządzące w Polsce, pogłębiając jeszcze postrzeganie nas przez Izrael jako państwa kolonizowanego.
    http://prawy.pl/65756-dopuszczenie-izraela-do-sektora-elektroenergetycznego-w-polsce-moze-zakonczyc-sie-katastrofa/
    ==========

    Zagrożenie jest jak najbardziej realne.
    Geszeft is geszeft…..

    A na poważnie.
    Państwa nie mają ani przyjaciół, ani wrogów, tylko INTERESY.
    Być może, nauczymy się w końcu o te polskie dbać?

  181. When Two Tribes Go to War

    „It triggers a deep and visceral response: a defense of the tribe before all other considerations. That means, in its modern manifestation, that the tribe comes before the country as a whole, before any neutral institutions that get in its way, before reason and empiricism, and before the rule of law. It means loyalty to the tribe — and its current chief — is enforced relentlessly. ”

    Bardzo znajomo brzmi i nie napawa optymizmem 🙂

  182. Widać cwańszy bliźniak wciąż ma kłopoty z zagłuszeniem własnego sumienia, skoro teraz potrzebuje pomocy pisowskiej służby dyplomatycznej dla propagowania fałszywki o katastrofie smoleńskiej – fałszywki, w której nie ma ani słowa o tym, jak cwańszy bliźniak poświęcił bliźniaka naiwnego na ołtarzu własnej, rozdętej pychy i niezaspokojonej, bolszewickiej żądzy władzy.

  183. Publicyści – od Skwiecińskiego po Wielowieyską mają dylemat: jest Prezes antysemitą, czy też nie?
    Wydaje mi się, że JK jest antysemitą nie tyle „ideowym” ( ma to raczej w tyle) co pragmatycznym.
    Jak mu pasuje niedobry, niewdzięczny Żyd (przecież sprawiedliwy naród polski powinien mieć swoje odrębne – bo imienne to za mało -„drzewko”, jak twierdzi jego pomazaniec Morawiecki), to ten mega manipulator mruga kaprawym oczkiem do swojego „najtrwadszego” suwerena, którego podbiera ONR-owcom i wszelkiej prawicowej ekstremie.
    Zresztą co tu gadać. Pozwolę sobie zacytować fragment wpisu prof. Hartmana z jego blogu, bo zgadzam się z nim w stu procentach
    „Kiedy wreszcie przejrzycie na oczy i zobaczycie Kaczyńskiego takim, jakim jest naprawdę? A jest jednym z tych niezliczonych żałosnych ksenofobów, którym wydaje się, że są najniewinniejsi na świecie, tylko nie chcą, żeby Arabowie przynosili zarazę, Żydzi opluwali Polaków i oskarżali ich o antysemityzm (cóż za haniebne łgarstwo!), Rosjanie podkładali bomby w polskich samolotach itd.”
    c.b.d.o.

  184. Jeszcze a propos wypieranego antysemityzmu JK i w ogóle jego poglądów.
    Uznałam, że warto przytoczyć znalezione w necie:
    „Tylko raz w ostatnich dwóch latach Kaczor powiedział prawdę : Że teraz białe będzie czarnym a czarne białym.
    Oszust i manipulator nie ma żadnej osobowości ani twarzy (tylko maski).Ale jego szafa z maskami już powoli się nie domyka.Szaleństwo w jego oczach widzą nawet ślepi”.

  185. Czy w ramach ofensywy kwietniowej polskie placówki dyplomatyczne wynajmą płaczki ? To zawsze dodaje dramaturgii jeśli chodzi o oprawę tego typu imprez. W KRL-D to działa bez pudła..

  186. Kanciarze Solidarności wyłudzają forsę. Oto bohater od rzucania kamieniami, Jan Rokita. Premier z Krakowa. Bohater za 120 tysięcy. K..wa!
    https://krakow.onet.pl/sad-apelacyjny-w-krakowie-utrzymal-wyrok-ws-zadoscuczynienia-dla-bylego-polityka-po/cdyjzjg
    Tyli walczyło, cierpiało lub zginęło za ojczyznę i dostalo gówno. A taki kutas 120 tysięcy.

  187. zetus1
    13 lutego o godz. 13:00

    Gazety oskarżyły, służby szukają dowodów.
    Jak na razie, znaleziono kilkaset kont, co w porównaniu z dziesiątkami milionów na facebooku wygląda śmiesznie.

    Trump realizuje obietnice wyborcze, neoliberalizm zawital w końcu do matecznika. Ocenimy efekty wprowadzenia teorii do praktyki.
    Dotychczasowe, wprowadzone w innych krajach, nie są zachęcające.

    W tej opinii publicysty zarzuca się plemienność, upolitycznienie służb, podział społeczeństwa.
    Tyle że polaryzacja rozlewa się po całym świecie.
    Moim zdaniem, ze względu na pazerność elit, ludzie nie mają wyboru.
    Muszą odsunąć dotychczas rządzących od decydowania o ich sprawach, bo oni pilnują jedynie własnego koryta…..

  188. Morawiecki namawia do budowania szkół i żłobków lub przedszkoli w Syrii przez IV RP.Jako pomoc na miejscu.Ale Izrael ciągle bombarduje wszystko totalnie.Czy to ma sens.Tak sobie myślę czy Izrael zgodzi się przyrost Arabów.

  189. „Udaje lub jest glupia. Chyba jedno i drugie. Nie rozumie bowiem, ze wyliczanki i ich porownywanie sa postawa anty , anty wobec dwu stron.”

    Pora chyba na Donos czwarty – anty wobec dwu stron , ale wczesniej cytaty ( z ok. urodzin Darwina , napewno juz czas ( w tzw , sama pore))

    „- Ona jest taka dwulewicowa .
    z rozmowy telefonicznej ”
    „- Mowie ci Lesiu , te sny to czlowieka nieraz na caly dzien zrujnuja
    Ciotka Genowefa ze Swierzowej ”
    ” – Wiesz , Miron , Mauersbergerowi dzwonilo w uchu przez miesiac, poszedl do lekarza, a to byl s’wierszcz , u niego w pokoju .
    Mewa ”
    (donos pozniej)

  190. teo:
    „Widzę, że w dalszym ciągu wierzysz w możliwość usprawiedliwienia czy wyjaśnienia popularności się mitu o porywaniu dzieci przez Żydów wśród 25 procent Polaków. I przykrycia niedorzeczności tej wiary opowiastkami, że Indie i Chiny mają przyszłość i pójdą innymi drogami rozwoju. Co jeszcze wymyślisz, aby @tejot’owi nawrzucać i obalić tezy o coraz większym zasięgu antysemityzmu w Polsce?”
    Koncze dyskusje z toba, bo to siega absurdu.

  191. J.T. Gross: Postawcie pomniki wywiezionym z miasteczek Żydom zamiast Kaczyńskiemu.
    To dobry pomysł, ale jeszcze lepszy ten w którym, w każdym polskim miasteczku jest Dzień Pamięci poświęcony sąsiadom, których już nie ma. Takim dniem mogłaby być data wywózki, likwidacji getta. Każde miasto i miasteczko w Polsce taką datę zna.
    A co by się stało, gdyby miejscowa społeczność zadbała o żydowskie kirkuty (te oczywiście z których nie wywieziono macew na różnego rodzaju budowy). Nie chodzi o to, żeby się buciorami pchać między mogiły (te wedle wierzeń Żydów mają być nieruszane), a tylko o obejście, ogrodzenie choćby.
    Przecież w ten sposób młode pokolenie dowiedziałoby się, że tacy ludzie mieszkali jeszcze niedawno obok ich pradziadków i jak to się stało, że znikli i mało kto im pomógł w przetrwaniu.
    Ale po co, prawda? Przecież wszyscy i tak wiedzą, że każdy Polak uratował co najmniej jednego Żyda, a teraz ci niewdzięcznicy tak się odpłacają.
    Znam jedno miasto na Śląsku, które taki pomnik postawiło w miejscu zburzonej w czasie wojny synagogi. Pomnikiem jest cień zarysu synagogi na sąsiedniej kamienicy. Miasto sfinansowało też częściowo film dokumentalny o znikniętych sąsiadach i w ten sposób sprowokowano kilka spotkań z mieszkańcami. Ale nikt nie pomyślał, żeby to były spotkania cykliczne.
    Radni PiS postawili w tym mieście coś trwalszego niż cień. Nie, nie Żydom, oni postawili pomnik poległym w katastrofie smoleńskiej. Trzeba mieć wyjątkowy mały móżdżek i tupet, żeby coś takiego ustawić w obrysie cmentarza wojennego. Ale co zrobić, skoro teraz największymi bohaterami są bandyci wojujący po wojnie z ludnością cywilną i mordujący niedobitki ocalałych z zagłady Żydów. Im się stawia pomniki odsłaniane w asyście polskich prezydentów (L Kaczyński, A Duda), a wkrótce będą mieli i muzeum, w którym kustoszem zostanie chyba autentyczny nazista. Nie, tym razem to nie będzie Niemiec.

  192. @wiesiek59
    13 lutego o godz. 13:27
    W artykule chodzi o to, że Trump nic nie robi, żeby uniemożliwić wpływanie służb rosyjskich na następne wybory w Stanach, a republikanom to nie przeszkadza. Chodzi im tylko o utrzymanie się przy władzy. Za czasów Nixona było jakieś porozumienie pomiędzy Dems i Reps (bipartisan) w sprawach zasadniczych (państwa i jego instytucji). Teraz prokurator Specjalny Robert Mueller ( były szef FBI) prowadzi śledztwo w sprawie tego jak działał sztab wyborczy Trumpa i jego administracja. W tej sytuacji DT zaatakował FBI i prawdopodobnie spróbuje zwolnić Roberta Mueller’a prowadzącego to śledztwo. To tak jak u nas zostali zaatakowani sędziowie. To, że instytucja państwa jest osłabiana nie obchodzi atakujących bo ich interes partyjny jest najważniejszy. Donald Trump chce także podporządkować sobie władzę sądowniczą i służby ( bo HR i Senat należą do Republikanów, którzy stają się coraz bardziej ulegli prezydentowi ). Gdyby mu się udało, upadłaby największa na świecie demokracja i świat boleśnie by to odczuł.

    „Trump realizuje obietnice wyborcze”
    Chyba żartujesz – on obiecał wszystko („o czym marzyliście przez ostatnie 30-40 lat”) – więc wywiązać się nie może. Że nie wspomnę o murze na meksykańskiej granicy, anulowaniu ObamaCare (powszechnych ubezpieczeń) itd, itp… Na razie udało mu się jedynie obniżyć podatki (80% korzyści dla 1% najbogatszych) i powiększyć potężnie deficyt ( co zawsze nie podobało się Republikanom )

    „…ze względu na pazerność elit…” Bernie Sanders (przodkowie z Polski) nie koniecznie jest taki pazerny, a miał spore szanse w ostatnich wyborach. Gdyby demokraci zdecydowali się na Sandersa prawdopodobnie wygrałby. Przypominam Mujinke …

    „Gazety oskarżyły, służby szukają dowodów.”
    Dowody już są. Wiadomo, że maile Clinton zostały wykradzione przez rosyjskich hackerów i zaproponowane sztabowi Trump’a w czasie kampanii wyborczej. A następnie wykorzystane skutecznie …

    Mogę tylko powtórzyć: nie zgadzam się w 99% z tym co napisałeś – pozostają wielokropki
    Facebook Admits Russia-Tied Election Ad Buy

  193. P. Zybertowicz uprawia pseudonaukowy bełkot i jak każdy narcyz nie ma świadomości, że plecie głupoty. Dziś rano w TOK FM dał próbkę swojej śmieszności. Żałosne, że tytułuje się profesorem. Nie on jeden zresztą.
    Panie Redaktorze, pochwalę się, ja Pana czytam od 1960 roku!, a więc o 10 lat dłużej niż Jerzy zO. Teraz dodatkowo słucham Pana we wtorkowe wieczory w TOK FM. Pozdrawiam, Panie Redaktorze.

  194. Zagłada przedmiotem zazdrości
    Zagłada przedmiotem chciwości
    Zagłada przedmiotem mściwości
    Po 75 latach po zakończeniu wojny przypomniano sobie o „Całodojeniu Polaków”?
    Co z tym wspólnego mają pokolenia Polaków urodzone po zakończeniu wojny ?
    One mają zostać obciążone haraczem po Upływie 75 lat po zakończniu wojny.
    Tylko o to chodzi, reszta jest słowotokiem geriatryków, którzy mieli całę 75 lat , ale nie było warunków do Całodojenia Polaków.
    Kiedy zainstalowano obce wojska w Polsce , które będą pilnowały Całodojenia Polaków , to warunki dla tej operacji zostały spełnione.

  195. wiesiek59
    13 lutego o godz. 12:54

    Armia okupacyjna na Zachodnim Brzegu rozpoczela miesieczny proces 17 letniej Palestynki, ktora okladala piesciami dwoch uzbrojonych po zeby esesmanow, po tym jak Jej kuzyn postal postrzelony w glowe w czasie protestow przeciw okupacji. Proces jest niedostepny dla dziennikarzy i oczekuje sie, ze Ahed Tamimi spedzi nastepne kilka lat w ciezkim wiezieniu wojskowym.
    Przy tym tepie kolonizacji rp mozna oczekiwac podobnych sytuacji na zachodnim brzegu Wisly.

  196. BWTB
    13 lutego o godz. 14:23

    „A co by się stało, gdyby miejscowa społeczność zadbała o żydowskie kirkuty …”.

    Miejscowe społeczności może i są głupie, ale nie aż tak. Ludnośc Torunia, Gliwic i Lublina może by i chciała zadbać o żydowskie kirkuty, ale gminy żydowskie nie dały im tej szansy sprzedając działki wydzielone z cmentarzy.

    Jak pisze Forbes: „Chociaż religia mojżeszowa zakłada nienaruszalność cmentarzy po wieczne czasy, pod młotek trafiały wydzielone z kirkutów działki, jak na przykład w Toruniu, Gliwicach czy Lublinie”.

    Więcej szczegółów tego ponurego biznesu w tekście: „Kadisz za milion dolarów”.
    https://www.forbes.pl/wiadomosci/kadisz-za-milion-dolarow/wyyhzrl

  197. @ Wiesiek:
    „Mogłoby się okazać że po odliczeniu miliarderów, urzędników, właścicieli, reszta społeczeństwa walczy o przeżycie.”
    tak jak np w Indiach albo Chinach ? No może nie całkiem walczy o przeżycie ale żyje od pierwszego do pierwszego, Walczy o przeżycie pomiędzy 20-tym a wypłatą

  198. zetus1
    13 lutego o godz. 14:40

    Artykuł przeczytałem.
    Jest tendencyjny tak, jak większość mediów niesprzyjających Trumpowi od początku jego nawet nie sprawowania urzędu, ale startu w prawyborach.

    Medialne wrzutki o ingerencji w wybory, powtarzają się w miarę kolejnych, w każdym kraju europejskim.
    Jak na razie, nie stwierdzono niczego konkretnego.
    Histeria i tyle.

    Co do gospodarki.
    płace rosną, bezrobocie spada, miejsca pracy powstają, kapitał wraca z zagranicy, nielegalni sa deportowani, produkcja krajowa rośnie, deficyt z Chinami spada.

    Tyle wyczytałem w dostępnych mi źródłach.
    Która więc wersja jest realna, która medialna jedynie?

  199. Mad Marx
    13 lutego o godz. 15:50

    Przeważająca część ludności tych krajów zasiedla tereny rolnicze, do przeżycia potrzebują ziemi.
    O ile w Chinach to nie problem, bo właścicielami wszystkich gruntów są gminy,, w Indiach spory, ze względu na prywatną własność.
    Do tego Chiny planowo się urbanizują, tworząc jednocześnie miejsca pracy i gwarantując przy wyzysku jednak tę michę ryżu dziennie, to w Indiach na ulicy walczy się o przetrwanie.

    Który model zwycięży, planowa gospodarka czy żywioł z elementami planu, się okaże.
    Jak na razie, oba modele są konkurencyjne w stosunku do zachodnich, w wielu dziedzinach.
    Tym bardziej, że życie ludzkie w tamtych rejonach niekoniecznie ma dużą wartość.
    Inne cywilizacje po prostu…..

  200. mag
    13 lutego o godz. 13:06

    Antysemityzm Kaczyńskiego jest jak schizofrenia bezobjawowa u sowieckich dysydentów. Brak objawów choroby był głównym dowodem na to, że powinni być zamknięci w psychuszkach. Dzięki temu reżim sowiecki pokazywał ludzką, wręcz liberalną twarz; no zamyka wprawdzie, ale przecież nie w łagrach.

    Hartman jako notoryczny kłamca w służbie podejrzanych interesów wykorzystuje ludzkie boty, w tym przypadku ciebie, do kolportowania takich nonsensów. Jesteś jego narzędziem i zastanów się, czy aby jest ci z tym dobrze? O ile można przytoczyć wypowiedź J. Hartmana na temat akceptacji kazirodztwa, to nie sposób znaleźć antysemickich wypowiedzi J. Kaczyńskiego. Jest zaś dużo jego wystąpień w których bardzo krytycznie odnosił się do antysemityzmu i antysemitów. Już w 1990 roku zakładając Partię Centrum Kaczyński mówił (sam to słyszałem), że ze skrajną prawica nigdy nie będzie mu po drodze, choćby z powodu ich antysemityzmu. Nikt poważny nie może twierdzić, że bracia Kaczyńscy mieli fobie antysemickie, chyba że chce się ośmieszyć lub z premedytacją kłamie.

  201. Mauro Rossi
    „Notoryczny kłamca w służbie podejrzanych interesów” . Brawo!
    Takie bełkotliwe zbitki słowne maja długą tradycję w „nowomowie”. Niegdyś PRL-owskiej, dziś PIS-owskiej.

  202. Zijlstra mówił w 2016 roku, że dziesięć lat wcześniej był na spotkaniu w posiadłości Władimira Putina. Prezydent Rosji opowiadał o planach na najbliższe lata.

    Jednym z nich miało być utworzenie „Wielkiej Rosji”. Projekt zakładał podbój sąsiednich państw – Białorusi, Ukrainy i państwa bałtyckich. – Posiadanie Kazachstanu też byłoby dobre – miał powiedzieć rosyjski prezydent.

    Wczoraj Zijlstra przyznał, że nie był świadkiem tych słów, a sama wypowiedź Putina miała zostać mu przekazana.
    http://www.rp.pl/Polityka/180219747-Szef-MSZ-Holandii-ostrzegl-przed-Wielka-Rosja-Wymyslil-slowa-Putina.html
    ===========

    Krynice prawdy płyną z ust demokratycznie wybranych polityków…..

  203. Saldo mortale
    13 lutego o godz. 12:00

    „Ciekawe jest rowniez w sylogizmach MR, ze spycha odpowiedzialnosc na wodza, zapominajac o milionach „pomocnikow” w tym rowniez wielu Polek i Polakow”.

    Pisz o faktach starając się, choćby na moment, zapomnieć o swoich fobiach.
    Pokaż mi dywizje Waffen SS w której służyliby Polacy. Otóż nie było czegoś takiego ― nie bez powodu. Natomiast w Dywizji SS Viking służyli, Finowie, Duńczycy, Holendrzy, Francuzi, Belgowie, Szwedzi. W którym obozie koncentracyjnym załogę stanowili Polacy? Otóż w żadnym ― i nie był to przypadek. Oczywiście mieliśmy szmalcowników, ale i Żydzi Mieli Judenraty, policje żydowskie no i żydowskich szmalcowników. Jedym rządem, który chciał coś zrobić dla Żydów (w końcu polskich obywateli) i domagał się tego od aliantów, był nasz emigracyjny w Londynie. Podczas brutalnej wojny i okupacji demoralizują się jednostki, co zrozumiałe, gorzej gdy organizacje państwowe na terenach okupowanych kolaborują państwem, które właśnie dokonuje zagłady; najbardziej drastycznym przykładem będzie tu chyba Francja. Tym może zajmij się, a też przypomnij sobie mniej znany fakt, że w okupowanej przez Niemców Danii w roku 1943 odbyły się … wybory do parlamentu, z udziałem lewicy.

  204. Mag, z antysemityzmem Jarosława Ka jest dokładnie tak jak z Polską Fundacją Narodową, o której szeregowy Jarosław kilka dni temu wyraził się:

    „Jest aktywna, nawet jeśli nie zawsze to widać.”

    Dokładnie tak samo jest z antysemityzmem najbardziej spatriotyzowanego posła RP.
    Pzdr, TJ

  205. Podsumowanie

    Projekt ustawy o rekompensacie krzywd osobom, które utraciły majątek przed 70 lat, w wyniku losowego wydarzenia jakim była wojna i późniejsze usiłowania odtworzenia organizmu państwowego wydaje się bezzasadny jako konstytucyjne zobowiązanie państwa. Ani doktryna własności, ani jakaś szczególna konieczność wyższa, nie uzasadnia zakresu postulowanej w projekcie takiej „ochrony praw majątkowych”, która wymaga od państwa zaciągnięcia wielomiliardowego długu publicznego, by podreperować finanse ludzi, którzy, jak pisze Wojciech Sadurski, „żadnej pracy z rzeczami, których się domagają, >>nie mieszali<< [15]”. „Potomkowie ci – siłą rzeczy – budują swoje życie oparte na założeniach, które nie obejmują przekonania o możliwości dysponowania danym dobrem […] – przestaje być (ono) istotnym czynnikiem tożsamości tej osoby. Uzasadnienie związane ze stabilnością (życia jednostki) przemawia przeciw wywłaszczaniu, ale nie na rzecz „przywrócenia” owego dobra osobom, które nigdy nim nie dysponowały[16]”.
    http://opcjanaprawo.pl/index.php/aktualnoci/item/4831-proponowana-przez-pis-ustawa-reprywatyzacyjna-jest-niezgodna-z-konstytucja
    ===========

    Niegłupie tłumaczenie.
    NIE JEDZMY TEJ ŻABY!!!

  206. Bar Norte
    Swiety Jerzy [ Soros ] ma taki plan dla Europy, wedlug czytelnika Guardiana :

    ,, Sprowadzic rocznie 1 milion imigrantow.
    Pozyczyc od lichwiarzy 15 tysiecy Euro rocznie na kazdego imigranta na pierwsze 2 lata pobytu.
    Program bedzie kosztowal obywateli Europy 2O miliardow Euro rocznie.”

  207. Mauro Rossi
    Nie moze pzbyc sie zapachu porownujac „Szmalcownikow” i zwylych mordercow; tacy tez byli, do Judenratow.

    Zal mi MR , zapachu sie nie pozbedzie. Pisze o policji zydowskiej, a o Policji Granatowej (panstwowej?) zapomina. MR relatywizuje siebie samego nie rozumiejac, ze nie chodzi o wyliczanki na zasadzie, kto jest lepszy. Chodzi o tysiace pomordowanych, nie przez Niemcow. Chodzi o pamiec spoleczna i nasza wspolodpowiedzialnosc za wczoraj i jutro, za wczoraj, nawet jesli symbolicznie.

    MR faktycznie zadzrosci zydom Zaglady.
    PS
    O wizycie polskiego „dostojnika” w Berlinie w 1941 roku nie wpsomne, bo bylyby to wyliczanki MR.

  208. tejot
    z g.16:30
    Howgh!

  209. Rossi dalej okupuje rzeczywistość równoległą. Tym razem wystawia przed oczy blogowiczów Francję, Danię i inne państwa, które współpracowały z Niemcami w czasie wojny, co ma oznaczać nie wiem co.
    Że w Polsce nie było antysemityzmu? Że ten antysemityzm nie był uczynniony w sprzyjających momentach? Ze ten antysemityzm nie trwa do dzisiaj i ma się dobrze (około 25 % ludności wierzy że żydzi porywali dzieci, a równie wysoki procent odpowiada – „nie wiem” na pytanie, czy Żydzi porywali dzieci) jak na doświadczenia polskie z najnowszej historii wyniesione?
    Pzdr, TJ

  210. MR pisze…
    Hartman jako notoryczny kłamca w służbie podejrzanych interesów ….
    MR przedstaw prosze chociaz jedno notoryczne klamstwo Hartmanna. J

  211. MR
    Jesli nie, to spotkamy sie w sadzie.

  212. tejot
    13 lutego o godz. 16:42
    MR
    relatywizuje samego siebie, sam o tym nie wiedzac. Piszac jednak o Hartmannie oscyluje w kierunku jurysprudencji.

  213. Mauro
    A tak zupełnie na marginesie, jakbyś skomentował nagrodę „Człowieka Wolności” 2017 dla prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłęskiej?

  214. Od tamtej pory w każdy dzień roboczy punktualnie o 10:30 czterej przedstawiciele czterech najpotężniejszych londyńskich klanów zajmujących się obrotem złotem zjawiało się w biurze rodziny Rothschildów mieszczącym się w City of London, gdzie pięć osób – łącznie z przedstawicielem klanu Rothschildów, zasiadało w sekretnym pokoju, do którego nikt poza nimi nie miał wstępu, i decydowało o losach światowych rynków złota. Każdy z nich miał z tego pokoju bezpośrednią linię łączącą go z biurem własnej firmy, ponadto pokój wyposażony był w linie łączące go bezpośrednio z większymi i mniejszymi brokerami na całym świecie. Gabinet w biurze Rothschildów był niczym centrum układu nerwowego światowego rynku złota, które otrzymywało impulsy „odpalane” przez pojedyncze komórki nerwowe, którymi było siedem największych kopalni złota w Afryce Południowej, eksporterzy złota w Związku Radzieckim, główni dostawcy złota z Ameryki Południowej czy Australii, a także innych rejonów świata oraz klienci z Indii, Hongkongu, Bliskiego Wschodu czy Tokio i spekulanci z tych krajów. Wszyscy potajemnie zintegrowani w ramach unikalnej sieci produkcji i marketingu złota. W tamtej chwili cały świat nerwowo oczekiwał na ustalenie ceny złota na dany dzień.
    http://opcjanaprawo.pl/index.php/archiwum/2017/item/4773-londynskie-zloto-szlachetnie-urodzone-i-prywatnie-zmanierowane-fragment-ksiazki-songa-hongbinga-wojna-o-pieniadz-iv-cisza-przed-burza
    ===============

    Złote czasy dla City czy NY się kończą.
    Nie da się ustawiac dowolnie kursów- tak jak dawniej.

  215. Mauro Rossi z godz. 15:43

    Mauro, czy przeczytałeś do końca zalinkowany tekst z Forbes.pl ?

  216. Mauro
    W tzw. międzyczasie oczekuję na wykaz notorycznych kłamstw prof. Hartmana oraz wykaz jego podejrzanych interesów i określenia, w czyjej służbie.
    SM ma racje, to się kwalifikuje pod sąd.

  217. Międzynarodowi bankierzy zaproponowali zdumiewający plan: zgodę na wzrost ceny ropy o 400 procent!1)

    Ten śmiały plan miał za zadanie zrealizować kilka celów: z jednej strony, ponieważ światowe transakcje ropy naftowej były rozliczane w dolarach amerykańskich, czterokrotny wzrost ceny ropy doprowadziłby do zwiększenia popytu na dolara we wszystkich krajach, co zbilansowałoby efekt uboczny likwidacji wsparcia dolara złotem i jego gwałtowną wyprzedaż. Z drugiej strony, wskutek znakomitych efektów pracy ?ekonomicznych zabójców?, wiele krajów Ameryki Łacińskiej oraz Azji Południowo-Wschodniej znalazło się w beznadziejnej sytuacji zadłużenia. W przypadku nagłego wzrostu ceny ropy, USA gładko przeprowadziłyby wzrost stóp procentowych, a owe zacofane gospodarczo, ale mające mnóstwo zasobów naturalnych kraje, stałyby się tłustymi owcami oczekującymi na rzeź.

    Najbardziej błyskotliwym elementem tego planu było ?przerzucenie winy na innych?. Najpierw podjudzono Egipt i Syrię do ataku na Izrael, a następnie nastąpiło otwarte wsparcie Izraela przez Stany Zjednoczone, co spotkało się z wściekłością i oburzeniem w świecie arabskim i ostatecznie doprowadziło do wprowadzenia embarga na eksport ropy do krajów Zachodu. Cena ropy raptownie wzrosła, a całe światowe oburzenie skoncentrowało się na krajach arabskich. Międzynarodowi bankierzy z podwyższenia obserwowali walkę tygrysów, a zarazem przeliczali powracające banknoty petrodolarów. Nie tylko odwrócono spadkową tendencję amerykańskiego dolara, ponownie zdobyto dominującą pozycję na światowym polu bitwy finansowej, ale również gładko ?ostrzyżono? państwa-owce Ameryki Łacińskiej, Indonezję i inne kraje. Znakomity plan został wykonany bez najmniejszego błędu.
    http://opcjanaprawo.pl/index.php/archiwum/2014/nr-4-137-pazdziernik-2014/item/4459-1973-wojna-na-bliskim-wschodzie-i-kontratak-dolara
    ===========

    Przy okazji, ostrzyżono i Polskę….

    Obecnie, w każdej chwili, można spodziewać się kolejnego strzyżenia.
    Najtęższe bankierskie głowy myślą nad metodą którą można by zastosować.

    Zniewolenie krajów poprzez dług zagraniczny, gwarantuje posłuszeństwo decydentów.
    A ciemny lud iluzja demokracji….

    Ps.
    Bardzo interesująco ta pani pisze, zwracając uwagę na różne aspekty międzynarodowych uwarunkowań.
    Wiele decyzji staje się jasnych, znając motywy działań.

  218. Młodzież powinna mieć darmowe przejazdy finansowane ze środków na ochronę środowiska.W ten sposób nabierać będzie nawyków korzystania ze środków komunikacji zbiorowej.Tak sobie myślę,że czym skorupka za młodu…

  219. Od trzydziestu lat sięgam od czasu do czasu po stojącą na półce „Drogę do science fiction” antologię sf opracowaną przez Jamesa Gunna. Wśród kilkudziesięciu opowiadań znajduje się tam tylko jedno autorstwa Stanisława Lema. Bohater jego utworu znakomity konstruktor zbudował maszynę do liczenia, która okazała się zdolna tylko do jednego działania, mnożyła mianowicie dwa przez dwa, a i to fałszywie. O tym jak funkcjonowała maszyna do pisania wierszy możecie państwo się dowiedzieć czytając opowiadanie. Przy okazji polecam antologię „Polskiej noweli fantastycznej”, a wcześniej podróży z Charliem Bibliotekarzem. To, że współcześnie chociażby z okazji igrzysk olimpijskich w Korei możemy spojrzeć na uczynne roboty nie budzi takiego zdumienia jak sytuacje opisane w utworach sf. Dwie sprawy są ważne; sposób komunikowania się w kosmosie oraz nadspodziewanie szybka realizacja wizji autorów. Dzisiejsze problemy w naszym kraju tłumaczone są brakiem komunikacji. W tym jest coś na rzeczy bo nawet Stanisław Lem prowadząc w latach 1972 – 1987 korespondencję z wydawcą Michaelem Kandlem wielokrotnie zwracał uwagę na kłopoty z interpretacją tekstu. Przez szacunek dla szanownego Gospodarza nie będę zachwalał namolnie Charliego Bibliotekarza, ale warto tam zaglądać by odlecieć w kosmos

  220. PA 14:11
    To byla dyskusja? Między nami? Niesamowite, bo mi się wydawało, że raczej wytykanie ci twoich lapsusów i dziecięcych ataków na innych. Ale były też momenty, jak np radzisz Polakom, aby odwrócili się od GW i Newsweeka i oglądali BBC. Rada rodem z peerel. Tyle, że wonczas BBC, Głos Ameryki, CBS, Wolna Europa – wszystkie miały audycje po polsku. A teraz jak lud ma z nich skorzystać. Notabene, dziś BBC pokazywało psy na ulicach Indii, gdzie od wścieklizny po pogryzieniu umiera rocznie 20 tysięcy ludzi, 1/3 tego co w całym świecie. I tak wygląda India, wg. BBC, kraj opanowany przez religię niezbyt postępową. I z nią wg. ciebie mają Polacy się porównywać i poklepywać z zadowoleniem. Prezes mówi, że antysemityzm nie jest chorobą, sam nie jest antysemitą, więc każdy kto idzie z prezesem nie jest antysemitą, a żydzi potrzebują chrześcijańskiej krwi na mace.

    Powiedz mi, jaki procent Holendrów sądzi tak samo jak 25 procent Polaków? Tam osób religijnych jest połowa i dominują wśród nich katolicy (23 procent całej ludności). Czy oni aby nie różnią się od polskich katolików? Byłeś 2 lata w NL, pewnie dużo widziałeś, ale nic nie zrozumiałeś, zdaje mi się.

    Piszesz do mnie: „Koncze dyskusje z toba, bo to siega absurdo.”

    PA 23:27 w odpowiedzi @BWTB na „Szkoda mi czasu misiu pysiu.”
    napisał: „Tak tez myslalem, ze puscisz baka i wykpisz sie”.
    Ale to był chyba inny PA.

    PA, puściłeś absurdo baka (czy jak to się pisze) …

  221. @ Mauro Rossi :
    „Pokaż mi dywizje Waffen SS w której służyliby Polacy.”
    Całej dywizji nie było ale były takie plany. Ostatecznie zgłosiło się ok 300 ochotników z Podhala. Zakwalifikowano 200. Ostatecznie rzecz się nie udała bo oficerami i szkoleniowcami w tym „Goralenlegionie” byli Ukraińcy
    Wiedza nie boli, a tym bardziej zajrzenie do Wikipedii

  222. Przeczytałem wypowiedź Zylbertowicza.
    Co w niej jest nieprawdą?
    Współwina Syjonistów, obojętność Zachodu, rola policji żydowskiej w zagładzie?
    Cóż tak rozwścieczyło oponentów?
    PRAWDA?

  223. @ Mauro c.d. :
    http://legionorlabialego.com/
    Nie szukałem długo…..

  224. @ wiesiek-
    Dobrozmieńcy jak tylko ktoś im mówi, że nie mają racji natychmiast sięgają po argument „A u was Murzynów biją”. Pewnie innych nie mają……

  225. Wiesiek kopiuje z witryn typu „opcja naprawo.pl” spiskowe bzdury, podsuwa blogowiczom przed oczy te rozrywkowe farmazony i oczekuje reakcji. Jakiej reakcji nie wiadomo. Radzę Wieśkowi, by wdał się w lekturę regularnych porządnych powieści kryminalnych zamiast epatować blog popłuczynami produkowanymi przez skrajnie prawicowych oszołomów.
    Pzdr, TJ

  226. Ponadto – co też jest tematem tabu – A. Hitler w sierpniu 1933 roku porozumiał się z Żydami w sprawie ich emigracji do Palestyny (Brytyjskiego Mandatu Palestyny). Była to tzw. „umowa/ugoda Haavara (hebr: „umowa przewozu”), która podpisana została między Syjonistyczną Federacją Niemiec a III Rzeszą Hitlera. Umożliwiała ona wszystkim niemieckim Żydom, posiadającym świadectwo imigracyjne Agencji Żydowskiej, wjazd i osiedlenie w Ziemi Obiecanej, a także wywóz 1000 funtów szterlingów w walucie obcej oraz towarów na łączną sumę 20 tys. marek. Nie jest dokładnie znana liczba Żydów, którzy wyemigrowali na mocy tej umowy (podobno – według wiki – było to do roku 1939 około 2 mln Żydów – 1939,6 tys. osób) , ale warto w tym miejscu wspomnieć, że np. niemiecka linia promowa utworzyła bezpośrednie połączenie do Hajfy w Palestynie zapewniając „w pełni koszerne jedzenie na pokładzie, pod nadzorem hamburskiego rabinatu”. Oczywiście znów nie muszę dodawać, iż tymi emigrantami byli przede wszystkim bardzo majętni Żydzi. [3,4,5, 5a].

    Prawdopodobnie właśnie przedwojenna polityka A. Hitlera zezwalająca Żydom na emigrację była powodem haniebnego zachowania się Żydów amerykańskich (w większości sefardyjskich?), którzy ponoć nie uwierzyli w doniesienia J. Karskiego i W. Pileckiego o tym, że Niemcy prowadzą masową eksterminację wschodnioeuropejskich i przede wszystkim mało zamożnych i w większości aszkenazyjskich Żydów. Nawet tego nie chcieli sprawdzać i w żaden sposób nie pomogli swoim pobratymcom w Europie, co nie przeszkadzało też im i innym Żydom w stworzeniu po wojnie i trwającego do dzisiaj swoistego biznesu żydowskiego, co trafnie opisał żydowski pisarz N. Finkelstein w książce pt. „Przedsiębiorstwo Holocaust”.
    http://krzysztofjaw.neon24.pl/post/142431,kto-pomagal-niemcom-w-ludobojstwie-ii-ws-powtorzenie
    ========

    Taki długi, naszpikowany faktami tekst.

  227. żabka
    13 lutego o godz. 9:37

    „@maciek.g 9 lutego o godz. 12:03 z poprzedniego blogu
    Nie miałam czasu sprawdzić a tym bardziej odpisać ale nie dawało mi spokoju takie pojęcie „Plan Rapackiego””
    Ponieważ odpowiedź na to pytanie nie mogła być tak dwoma zdaniami odpowiadam, gdy znalazłem dostatecznie dużo czasu by sprawę dokładnie przedstawić.
    Gdy Rapacki ogłosił swój plan miałem 16 lat i politycznie wierzyłem memu ojcu , a ten wtedy powiedział ” to polityczny plan, dla Polski bez znaczenia”.
    Samodzielnie zacząłem analizować i oceniać politykę dopiero po uzyskaniu wolności czyli po 1989r, czyli w wieku około 50lat, z powodu, że fakty które obserwowałem były często niezgodne z kalkami politycznymi w jakie uwierzyłem. Odrzuciłem więc wiarę w tzw autorytety i zacząłem sam, po faktach próbować zrozumieć politykę.
    Z tego powodu obecnie uważam, że Tata miał rację gdy mówił, że to pan polityczny, ale nie miał racji, że był dla Polski bez znaczenia. Plan był pod politykę prowadzoną wówczas przez ZSRR i chodziło o rozszerzanie posiadania , czyli konkretnie przejecie RFN. Posiadanie broni nuklearnej przez NRF kompletnie uniemożliwiało przejecie , bowiem broń ta nie dość, że mogła uruchomić nuklearny konflikt światowy , to jeszcze nie nadawała się do przejmowania terenów, bo je niszczyła skażeniem przez co były kompletnie nie do wykorzystania. Wiadomo, że ta bron to straszak na polityków no oni są najczęściej głównym cele ataku jądrowego przed którym trudno się ukryć. (bardzo łatwo zginąć, a tego żaden polityk nie chce). Kraje posiadające tą broń są bezpieczne , bo chroni je przed atakami silniejszych od siebie. Jeżeli jednak broni tej nie posiadają jest wieka pewność, że żadne mocarstwo nuklearne nie zaryzykuje użycia atomu by bronić go w razie agresji. Wiadomo, że w 1958r ZSRR w siłach konwencjonalnych zdecydowanie górowała nad USA i każdym innym krajem świata. Atak na NRF musiał zakończyć się zwycięstwem ZSRR nawet gdyby mu pomagała cała Europa i USA (oczywiście konwencjonalnie). Polska była by wciągnięta w ten konflikt i walczyła w pierwszej linii, ze wszystkim konsekwencjami takiej walki. Czyli wdrożenie tego planu to dla Polski pewna wojna (czyli katastrofa totalna, tylko na tym tracimy)
    Tego typu pomysły ZSRR realizowało w Korei w 1950 roku i w Wietnamie 1957 tylko że tam tylko wspomagało, co oczywiście nie było tak efektywne jak pełne zaangażowanie swych sił w ewentualnym konflikcie w Europie. Wszystko to był jeden i ten sam plan rozszerzania rewolucji.,

  228. tejot
    13 lutego o godz. 18:21

    W pewnych tematach jesteś pan indolentem z klapkami na oczach.
    Odpornym na jakąkolwiek wiedzę nowszą, niż ta sprzed 30 lat.
    W mmiędzyczasie, wiedza poczyniła pewne postępy, jej dostępność wzrosła.

    Spoufalanie sie uważam za obraźliwe.
    Nie życzę sobie by byle kmiot pozwalał sobie na takie zachowanie.

  229. wyzysk

    „Swiety Jerzy [ Soros ] ma taki plan dla Europy”

    Wie pan, mam do planów podobne podejście jak do spisków – plany sobie a życie sobie.

    Ostatnio czytałem o nieco zapomnianym „planie Jaszczuka”. To wypłynęło w kontekście marca 1968, bo mnie nurtowało jaka była wtedy sytuacja gospodarcza. Po prostu nie mogłem jakoś kupić tezy, że to się działo w oderwaniu od sytuacji ekonomicznej.
    I się nie pomyliłem, bo sytuacja ekonomiczna w 1968 była fatalna – kompletny zastój i narastająca frustracja.
    Tak więc po marcowym spacyfikowaniu opozycyjnie nastawionej młodzieży (wcześniej sprowokowanej), propagandowych próbach jednoczenia społeczeństwa wokół idei narodowych i konsolidacji partii, mając już oczyszczone polityczne przedpole, przystapiono do opracowywania planu. Bolesław Jaszczuk, członek BP PZPR i główny planista jego zarys przedstawił na zjeździe partyjnym jesienią 1968 a szczegóły na kolejnych plenach.
    Plan był śmiały – zmiana struktury przemysłu, likwidacja części nierentownych branż w tym stoczniowej, rozwój nowych – proeksportowych. I to z własnych wypracowanych środków, bez zagranicznych pożyczek. Zwiększenie wydajności poprzez wprowadzenie powszechnego akordu. Zamrożenie płac do 1973. No i oczywiście podwyżki cen żywności by ograniczyć na nią popyt.
    Z pozoru Jaszczuk o wszystkim pomyślał – mucha nie siadała.
    Zapomniał tylko o jednym – że się takich operacji nie rozpoczyna od podwyżki cen żywności przed świętami. Tak więc w grudniu 1970 plan upadł zanim zdązył wejść w życie. Gierek, który zajął miejsce Gomułki, usiłował go jeszcze ratować ale strajki włókniarek w lutym 1971 definitywnie wybiły mu z głowy podwyżki, które były sednem planu. Tak więc Jaszczuka, by uspokoić lud pokazowo wywalono z partii i zaczęła się inna bajka.

    Na tym przykładzie dobrze widać jak to z planowaniem bywa. Czy to Jaszczuk czy Soros nie ma znaczenia – demos plany w dooopie i robi swoje. Demokratycznie lub nie.

  230. zetus1
    13 lutego o godz. 14:40

    Masz taki mały suplement.
    Prawdopodobieństwo oceń sam……
    Nie jest wykluczone, że walka buldogów pod dywanem będzie spektakularna.

    Rozjaśnia się zaś nieco sprawa z gen. Fynnem.Poszedł on na układ ze śledczym Robertem Muellerem bo nie wytrzymywał już finansowych kosztów obrony prawnej (i tu widać, że ludzie Trumpa zawalili). Przyznał się do kłamania w rozmowie z FBI o swojej rozmowie z ambasadorem Kislakiem. A w jakiej kwestii kłamał? Nie ujawnił, że prawdopodobnie na polecenie Kushnera dzwonił do rosyjskiego ambasadora w sprawie wsparcia w ONZ przy kwestii rezolucji potępiającej Izrael za osiedla na Zachodnim Brzegu. Niewiele zdziałał, bo Rosja dzień później poparła tę rezolucję. Jeśli mamy więc dowód na współpracę ekipy Trumpa z jakimś obcym państwem to raczej nie z Rosją a z Izraelem. Jeśli nie uda się przycisnąć Flynna by łgał, śledztwo niewiele posunie się dalej. Zwłaszcza, że Departament Stanu za czasów Obamy deklarował, że nie było nic niewłaściwego w kontaktach Flynna z Kislakiem. Ekipa prezydenta-elekta może bowiem, według niektórych interpretacji prawnych, w ramach przygotowań do przejęcia władzy nawiązywać kontakty z dyplomatami z innych państw.
    http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/142429,alt-deep-state-witold-michalowski-1939-2017-r-i-p

  231. mag
    13 lutego o godz. 13:1
    Napisałem u Hartmana,
    Panie autor z Kaczyńskiego to taki antysemita , jak i katolik, patriota, faszysta, socjalista itd. Pan naiwny jest jak dziecko.Pan Kaczyński nie ma poglądów jest bezideowy i jedyne co się liczy to polityka i chęć rządzenia (dla samej władzy) i tyko tyle.

  232. Mad Marx
    13 lutego o godz. 18:19

    Po co rozpatrywać różne zagadnienia w skali lokalnej, emocjonalnej, skoro najważniejszy jest globalny kontekst?
    Gdzie raczej występują zimni gracze?
    Bez zmrużenia oka poświęcający miliony pionków z nieswojej nacji?

    Nie wiem, w jakim kontekście twoja uwaga.

    Ale, skojarzyło mi się coś przy okazji.
    Pogromów różnych mniejszości na świecie jest od groma.
    Powody sa na ogół czysto ekonomiczne.
    Mniejszość chińska obrywa, indyjska, rolnicza, pasterska, religijna, etniczna, itp.

    Ale, najbardziej obrywaja mniejszości pośredniczące w wymianie towarowej, czy handlujące.
    Oczywiście, o ile nie mają za sobą bagnetów i armat.
    Żelazna reguła funkcjonująca uniwersalnie.
    Zazdrość o cudze bogactwo i wymuszanie oszukańczej proporcji wymiany, jest wszechobecna.
    Dla biedaków, lincz jest jedyną formą dojścia sprawiedliwości.

  233. @ wiesiek:
    „. Nie jest dokładnie znana liczba Żydów, którzy wyemigrowali na mocy tej umowy (podobno – według wiki – było to do roku 1939 około 2 mln Żydów – 1939,6 tys. osób) ”
    W 1948 cała populacja Izraela wynosiła 800 tys mieszkańców….. dalej komentować nie będę. Dyskusja z Tobą to jak dyskusja z płaskoziemcami- oni tez mają swoje , jedynie wiarygodne źródła.

  234. Będą rozprawiać się z komunistyczną przeszłością Warszawy. https://warszawa.onet.pl/wladze-stolicy-wzywaja-premiera-do-rozprawienia-sie-z-komunistyczna-przeszloscia/kyzw869
    Racja. Nic tylko zburzyć do stanu sprzed dekretu Bieruta. Żeby nie wypowiedzieli w złą godzinę. Wszystko na to wskazuje.

  235. Wiesiek kopiuje na EP kolejny tekst jakiegoś oszołoma, naszpikowany faktami, jak twierdzi, a tekst ten zawiera taki prawdziwy do imentu fakt – wg umowy Żydów z Hitlerem z Niemiec wyjechało 2 mln Żydów „przeważnie majętnych” jak sugeruje autor tego oszołomskiego tekstu – do Ziemi Obiecanej. Co ten „fakt” może oznaczać dla Wieśka, skoro w Niemczech w 1933 roku żyło 520 tysięcy Żydów. Zabrakło 1,5 mln do wyjazdu.

    Taki jest Wiesiek zarówno jeśli chodzi o jego ekonomiczne teorie i nowinki, geopolityczne rozważania, jak i historyczne „fakty”. Czyta byle co, kopiuje na blog byle co, byle jak kojarzy.
    Pzdr, TJ

  236. Trump podpisał budżet „obronny” USA w wysokości 686 miliardów dolarów. Jest to budżet tylko na bomby, armaty i czołgi. Nie obejmuje opieki nad kalekami wojennymi, najemników i szkoleniem obcych armii. W sumie jest to budżet agresji, wojny, podbojów, śmierci, wypędzeń i ruin. Ileś milionów ludzi ma bardzo niepewną swoją przyszłość.

  237. Mad Marx
    13 lutego o godz. 20:12

    U żadnej ze stron sporu, nie zauważyłem twardych danych liczbowych.
    Domniemania, spekulacje, ekstrapolacje.
    Publicystyka Grossa, czy kogokolwiek innego, to raczej wyznaczanie jakiejś cząstkowej kwestii, trendu.

    Mnie interesują twarde dane.
    Umowy, przepływy finansowe, oświadczenia, cytaty z oficjalnych wywiadów czy dokumentów.

    Liczby wymagają weryfikacji, a ta pieniędzy na badania.
    Są zainteresowani w finansowaniu?
    Nie sądzę.

    Nie wiem gdzie emigrowali Żydzi z Niemiec.
    Zapewne nie tylko do Palestyny, czy Argentyny.
    Ale, taka kwestia również oistnieje.

  238. Tak sobie doczytałem.
    Z 0, miliona żydów w Niemczech w 1933, wyjechało 250 000.
    zabito 90%, czyli 200 000.
    Żydowskich żołnierzy Hitlera było 150 000.

    Nic się nie zgadza w rachunkach.

    A najbardziej, wielki wrzask o wielkich stratach.
    Chyba że były to straty ekonomiczne, wynikające z wywłaszczenia z majątku.
    Jak w Niemczech przebiegała restytucja mienia?

  239. tejot
    13 lutego o godz. 20:29

    Panie buc.
    Byłby pan uprzejmy się zachowywać?
    Rozumiem, że kultura jest obcym dla pana pojęciem.
    Ale pospolitowanie się z chamem?
    To mi uwłacza….

    Rozumiem, że do prymitywów prośby nie docierają.
    Lepiej byłoby przemawiać do nich ich językiem.
    Piąchopiryna?

  240. wiesiek59

    Według protokołów z konferencji w Wannsee z 20 stycznia 1942 od momentu dojścia Hitlera do władzy do 31 października 1941 z Niemiec wyemigrowało około 537 tysięcy Żydów, w tym:

    od 30 stycznia 1933 z Rzeszy około 360 tysięcy
    od 15 marca 1938 z Marchii Wschodniej około 147 tysięcy
    od 15 marca 1939 z Protektoratu Czech i Moraw około 30 tysięcy

    http://www.dwr.org.pl/eugenika/images/stories/Historia%20Konferencji%20w%20Wannsee%20(Berlin).pdf

  241. Wieśkowi można podawać dane z wszystkich dostępnych źródeł a on i tak stwierdzi, ze one są niewiarygodne. wg niego z Niemiec wyemigrowało 4x więcej Żydów, niż tam mieszkało.

  242. wiesiek59

    Jeszcze uzupełnię statystykę

    Z 522 tysięcy Żydów niemieckich na mocy tzw ugody Haavara około 60 tysięcom czyli niewielu ponad 10 procent udało się wyemigrować do Brytyjskiego Mandatu Palestyny.

    Te 60 tysięcy wchodzi w sklad wymienionych w czasie konferencji w Wannsee 360 tysięcy Żydów, którym się udało z Niemiec wyemigrować.

  243. @wiesiek59
    13 lutego o godz. 18:51

    Flynn jest obciążony bo kłamał o swoich kontaktach z Rosjanami, a to co opisujesz z niewiarygodnych źródeł neon24 (jeden z tytułowych bannerów to np.: „żydowskie obozy śmierci” i parę innych smaczków). W USA to przestępstwo. Poza tym brał pieniądze od rosyjskiej telewizji RT i był opłacany przez obce państwo (Turcja). Musial się zarejestrować jako agent obcego państwa. To co piszesz jest kłamstwem ponieważ Sally Yates (była Prokurator generalny US) osobiście informowała Biały Dom o podejrzeniach w stosunku do Flynna i została za to zwolniona przez Trumpa. Jak na doradcę d/s bezpieczeństwa narodowego to całkiem dobre(?) kwalifikacje miał Flynn.

  244. Mauro Rossi 13 lutego o godz. 15:43 I to ciebie tak boli? Twój kawałek cmentarza sprzedali moralisto?
    Gdzie się podziały niemieckie nekropolie w podarowanych Polakom przez Stalina miastach?
    Czy ruscy zaorali wasze cmentarze we Lwowie i Wilnie?
    Ty masz dupku czelność pisać takie dyrdymały?

    Cmentarz żydowski w Gliwicach wspominam „wylewnie”. Czasem z mojej budy (w czasie wojny gmach gestapo) chodziliśmy tam wytrąbić parę jaboli. Takiej atmosfery jak na kirkucie nie było nigdzie. Byliśmy chronieni przez Żydów.

  245. Bar Norte
    13 lutego o godz. 18:45

    Plan Jaszczuka był bardziej wyrafinowany niż sądzisz, zdrożała wprawdzie żywność, ale za to staniała papa budowlana. 🙂

  246. BWTB
    13 lutego o godz. 22:25

    „Mauro Rossi 13 lutego o godz. 15:43 I to ciebie tak boli? Twój kawałek cmentarza sprzedali moralisto”?

    Nie mój tylko ten, którym według ciebie powinna opiekować się miejscowa ludność. Może chodziło o to, że dewloperzy lubią uporządkowany teren gdy kupuja działkę pod budowę.

  247. Mad Marx
    13 lutego o godz. 18:09

    @ Mauro Rossi: „Pokaż mi dywizje Waffen SS w której służyliby Polacy.”

    Mad Marx: „Ostatecznie rzecz się nie udała”.

    Czyli wyszło na moje, że „polskiej dywizji SS” nie było.

    „Wiedza nie boli”.

    Logika także. 🙂

  248. Towarzystwo blogowe chyba zwariowalo,nic tylko Zydy i Zydy
    nawet Zyd Radzio,uciekl aby nie zwariowac.

  249. Mauro Rossi

    „Plan Jaszczuka był bardziej wyrafinowany niż sądzisz”

    Trudno w krótkiej wypowiedzi zawrzeć całą głębię ekonomiczną „planu Jaszczuka”. Dlatego przecenę papy dachowej, o której wspomniałeś, czy np lokomotyw w niej pominąłem

  250. mag
    13 lutego o godz. 16:47

    „A tak zupełnie na marginesie, jakbyś skomentował nagrodę „Człowieka Wolności” 2017 dla prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej”?

    O co mam mieć pretensję? Istnieją nagrody których Julia Przyłębska nigdy nie otrzyma, istnieją takie, których nigdy nie przyjmie, a są i takie które otrzymać może i je przyjmie. Poprzednik Andrzej Rzepliński został odznaczony papieskim Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice. Nie żebym miał o to pretensję, stwierdzam fakt. Pretensje mam o to, że był nieformalnym członkiem PO. Były prezes TK Stępień nawet nie ukrywa, że działa w szeregach politycznej opozycji, choć wie, że jest to sprzeczne ze statusem emerytowanego sędziego TK.

  251. Ted’dy bear
    13 lutego o godz. 22:44
    Pejsaty beniaminek zostal oskarzony przez policje o korupcje. Tematow nie brakuje.
    http://wyborcza.pl/7,75399,23020772,izrael-beda-zarzuty-korupcyjne-dla-premiera-netanjahu.html

  252. wiesiek59
    13 lutego o godz. 18:35
    Czy ty musisz z siebie robić taką lebiegę. Co za problem znaleźć w necie że wyjechało około 60 000
    co za problem znaleźć, że w 1919r było w Niemczech 540 000.
    Jak znajdziesz jakąs ciekawostkę to sprawdzaj na ile ona jest prawdziwa
    Jesteś kompletnie niewiarygodny z takim pisaniem

  253. teo:
    Cytuj tego Grossa z GW, opowiadaj o genetycznym antysemityzmie polskim i daj mi spokoj. Wydaje mi sie, ze Nadredaktor zastepuje ci mozg i powtarzasz za nim bezwiednie jego hasla.
    Komentarz do BWTB byl na temat jego znajomosci Zimbarda i sic- jego zwiazkiem z antysemityzmem.
    Posiadles wszelkie madrosci, bo czytasz polska prase postepowa. I wszystko widzisz i rozumiesz.
    Zdziwilbys sie, jak skrajnie religijni potrafia byc niektorzy Holendrzy. Lacznie z wiara w kreacjonizm. Jak nie podobaja ci sie Polacy, to cos zrob. Jak wyjezdzalem z kraju to byl on wciaz dosc normalny. Moze twoi postepowcy, ktorzy wprowadzili religje do szkoly i zakaz aborcji, chcieli cos osiagnac.
    Powtorz jeszcze kilka razy (razem z tejotem) o tej krwi na mace i bedziemy w domu. Ty taki postepowy i wyksztalcony.
    Nb. wiara w cuda, anioly i inne fenomeny to przywara Amerykanow. Podobno 50% wierzy, ze anioly istnieja.
    Nie potrzebujesz odpowiadac.

  254. Jeśli Europa Wschodnia chce szybciej dorównać Zachodowi pod względem wynagrodzeń i zabezpieczeń społecznych, musi stymulować inwestycje, zarówno te wewnętrzne jak i zagraniczne. Wymaga to stopniowej polityki zmian, która może się nie spodobać zachodnim sąsiadom. Ale – jak wskazuje Piketty, państwa Zachodu i tak zarabiają na krajach Europy Wschodniej, co powinno nieco osłodzić zmiany.
    http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1103791,kolonizacja-gospodarcza-europy-wschodniej-to-fakt-proba-zmiany-sytuacji-moze-nie-spodobac-sie-zachodowi-opinia.html
    ===========

    Kompradorów nie tylko ja dostrzegam?

  255. Panowie.

    Zjechaliście mnie równo.
    Na podstawie błędnie przez autora podanej liczby, unicestwiliście wszystkie fakty tyczące współpracy przywódców żydowskich z Niemcami.
    Milczenie owiec idących na rzeź było spowodowane również ich działaniami.

    Argument że witryna się nie podoba, bo gdzieś obok jakaś treść jest niekoszerna, pominę milczeniem.

  256. ” Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą:każdy stanowi ułamek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on tobie.”
    Ernest Hemingway
    @Saldo mortale odsłania swoją prawdziwą nieludzką twarz: ..Porownywanie Holokaustu Zydow z ludobojstwem na innych narodach jest jednym z antysemickich chwytow..”.

  257. Zabka nie rozumie, ze jej wpisy Maja zapach.

  258. Mauro Rossi
    13 lutego o godz. 16:29

    Sugerujac ze zydzi byli wolni w Gettach podczas wojny zapomina o Policji Granatowej, policji panstwowej? Zastanawiam sie, dlaczego protoplasci MR nie wplyneli na Granatowych Policjantow, ab Ci samorozwiazali sie. Przeciez Panstwa Polskiego nie bylo. Owszem bylo w Londynie, przynajmniej jego atrybuty.

    Ciagle czekam na dowody w kwestii Hartmanna. Pierwsza skarga, ktora wplynie bedzie przeci „nieznanemu” alias MR. Druga, po uzyskaniu danych osobowych przeci konkretnej osobie.

    Poza tym ciagle nie wiem, czy MR woli kapuste czy kalafior.

  259. wiesiek59
    14 lutego o godz. 7:53
    Staje sie perwersyjny w kwestii kooperacji. Ciagle przepisuje z samizdatow.

  260. @maciek g. właściwie mogłam się spodziewać tak negatywnej oceny z uwagi na twoje jednostronne widzenie świata, znamienne jest też zdanie: – kraje posiadające tą broń są bezpieczne , bo chroni je przed atakami silniejszych od siebie. Takie postrzeganie przyszłości Ziemian (nieuchronna konfrontacja czyli kolejna wojna światowa tym razem wojna atomowa) przetrwało do dziś, dowodem jest bieżąca polityka wielkich mocarstw i ich sojuszników, co najgorsze media w tym polskie, przygotowują społeczeństwa do katastrofy humanitarnej – patrz dzisiejsze wydanie Polityki
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1737994,1,amerykanie-wzmacniaja-europe-i-czekaja-na-wsparcie.read
    Wracając do tematu znajduję też inne opinie, poważnie rozważające za i przeciw propozycji pokojowej Polski, w tym też zdanie że realizacja tego planu byłaby dla Polski racjonalna:
    Oceniając „Plan Rapackiego” prof. Wojciech Roszkowski stwierdzał, iż był on jednym z wielu projektów obozu sowieckiego, których celem było osłabienie zdolności bojowej NATO w Europie. „Plan Rapackiego – pisał prof. Roszkowski – nie posuwał sprawy wyzwolenia Polski spod kurateli ZSRR ani o krok, lecz zakładając jej utrzymanie, gwarantować miał terytorium polskiemu minimum bezpieczeństwa w przypadku konfliktu atomowego. Strefa bezatomowa w Europie Środkowej miała uniemożliwić wyposażenie Bundeswehry w broń atomową i była na rękę Kremlowi, ale stanowiłaby dla Polski zabezpieczenie przed atakiem atomowym na jej terytorium. W tym sensie plan Rapackiego był więc dla interesów Polski korzystny”.

  261. Pejsaty beniaminek zostal oskarzony przez policje o korupcje.

    W Polsce nie ma antysemitow. W Polsce PiSu znajomosc prawa jest zerowa? Myslalem, ze oskarza prokurator.

    Dyletanci polityczni (czyt. antysemici) po otrzymaniu legitymacji od Wodza robiegli sie w blogosferze .

    Zaczelo sie od rasitowskich wycieczek przeciw muzulmankom i muzulmanom, obecnie blogowi husarzy odbijaja sobie lokcie na zydach.

  262. Frasyniuk na glebie. Wzięli za dupę i na komisariat. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wladyslaw-frasyniuk-zatrzymany-przez-policje/3beknb5
    Bezwzględna walka zwycięzców. A powinien wystąpić o milion tak jak Janek Rokita. Premier.

  263. Przodowniczkom i Przodownikom blogosfery……

    Jezyk Gomulki i Moczara slyszalny jest takze wsrod liberalow. Grynberg na pytanie czy powinna istniec wolna Palestyna odpowiedzial, ze tak, zamiast Izraela, azeby antysemici mogli znow wolac „Zydzi do Palestyny!“

    Tak dlugo jak w mowie slowo „zyd“ jest obelga, tak dlugo mamy obowiazek uczyc o Holokauscie. Widoczna jest „wszechobecnosc“ Zydow w przedwojennej Warszawie oraz ich nieobecnosc w ksiazach o przeszlosci miasta. Holokaust byl zbrodnia bezprecedensowa, lecz nie wyjatkowa. Niestety nie mozemy wykluczyc jej powtorzenia.

    Twierdzenia, ze ofiary i zbrodniarze czesto wyrastaja z tego samego korzenia; cierpienia, rozpaczy i ponizenia oraz, ze sami tworzymy naszych wrogow, sa oddalone o krok od twierdzenia antysemitow, ze Zydzi byli(sa) sami sobie winni. Przypomina mi sie tu wpis Magrud. Nalezaloby jednak pamietac, ze stygmatyzowanie Zydow zaczelo sie o wieki wczesniej, z powodzeniem kontynuowane przez totalitarny Kosciol (sredniowieczne Niemcy czy Hiszpania).

    Jak bezsensowne jest dazenie do monopoloizacji patriotyzmu przez nurty narodowe pokazuje nawolywanie do milosci wszystkiego, co polskie. Jest to pewna forma patriotycznej glupoty, bo polski byl ONR, pogromy we Lwowie, Przytyku i Kielcach, getto lawkowe i pacyfikacje wsi ukrainskich, Brzesc, Bereza, oboz w Jablonnie byly tez polskie. Nie jest wazne czy lubimy Zydow czy tez nie. Nie jest wazne czy latamy liniami EL AL oraz czy lubimy koszerna kuchnie. To nie ma nic wspolnego z antysemityzmem czy filosemityzmem.

    Gdy natomiast przy spekulantach finansowych dokonujemy podzialu na Zydow i Niezydow, to zaczyna sie podzial prowadzacy do postawy anty. Nie ma watpliwosci wobec osobnika zbierajacego wycinki prasowe o Madoffie, osobnika przekonanego, ze ze w Twin Towers nie bylo Zydow oraz ze Free Gaza“ statek przewozil przedatowane leki i zabawki dla dzieci, osobnik ktory nie zauwazyl rewolucji libijskiej, syryjskiej czy egipskiej nie jest zadnym krytykiem izraelskiej polityki na humanitarnej misji, lecz zwyklym antysemita.

    Coz, antysemita przezywa negatywna historie milosna z Zydami. Jego zaslona jest empatia wobec Palenstynczykow, jednak tylko tych atakowanych przez syjonistow. Nasza kultura pamieci ma charkter Hardcor.

    Zbrodnie na Zydach sa ostrzezeniem prze zbrodniami zydowskimi. Niedlugo beda aktualne hasla wielu Medrcow, ze gdy zaniechamy pamieci o Gazie, zaniechamy pamiec o Oswiecimiu. Typowe sa rowniez porownania amerykanskich Indian do Palestynczykow. Nazisci naleza do przeszlosci, Izrael jest terazniejszoscia. Wielu z nas probuje miec swoje piec minut, tworzac nawet w blogosfrze takie podzialy. Zdobyc czytelnikow za pare groszy. Nikt nie czytalby naszych wpisow o Bialorusi etc..

    Kazda przestrzen ma swoich dyzurnych, kazda grupa spoleczna ma swojego dyspozytora wysiadajacego na przystanku na zadanie ( Wiesio twierdzi, ze jezdzacych na gape).

  264. Profesor Zybertowicz świadomie wprowadza w błąd, o czym świadczy cała dyskusja przewijająca się obok tematu. Nie chodziło o bierność Żydów w krajach okupowanych. Zresztą jak mówić o bierności w Polsce, kiedy ŻOB, przygotowała i przeprowadziła powstanie. W Izraelu podejmuje się temat bierności środowisk żydowskich w krajach nieokupowanych, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych.

    Wiemy, że organizacje żydowskie wiedziały o Holokauście przynajmniej od wizyty Karskiego. Odtąd była to wiedza udokumentowana. Wcześniej dochodziły różne pogłoski. Padają pytania o przyczyny bierności. Gdyby temat nie był tak tragiczny, napisałbym, że takie pytanie jest co najmniej mało poważne. Dużo czytałem o Roosevelcie i wiem, jak przebiegłym był lisem i jak pięknie mówił o moralności będąc jej całkowicie pozbawionym. Kto może wiedzieć, ile zabiegów czynili lub nie czynili przedstawiciele organizacji żydowskich, żeby spowodować jakiekolwiek działania przeciwko zagładzie.

    Znamy działania okupowanych Duńczyków i wolnych Szwedów, działań amerykańskich nikt nie zna, jeżeli nie dotyczyły konkretnych osób bliskich prezydentowi. Churchill w swoich pamiętnikach nigdy nie nazwał Roosevelta kłamcą, nazywał go cały czas przyjacielem, ale między wierszami widać całą bezwzględność jego polityki i jasny cel: wyjść z wojny jako największa potęga światowa, dzieląca władzę nad światem z dużo słabszą Rosją. Problem Holocaustu dla niego nie istniał po prostu, choć doskonale znał sprawę. Żydom wystarczyło powiedzieć, że podejmie działania na wielką skalę, byle sprawę utrzymać w tajemnicy, bo Wujek Josef będzie zły, jeżeli USA nie skoncentrują się na przygotowaniu II frontu. Oczywiście nie wiem, czy tak było, ale łatwo to sobie wyobrazić.

    Nowe granice Polski zatwierdził bez mrugnięcia okiem pod warunkiem, że nie ujrzy to światła dziennego do ogłoszenia wyników przyszłych wyborów.

    Na ile byli bierni Żydzi w Izraelu? To dopiero pytanie. Nie było Izraela, była Palestyna z mandatem LN. Żydzi byli tam wtedy gośćmi, a Anglicy pilnowali, żeby z krążących wokół Hajfy i Jaffy statków, nikt się nie przedostał na brzeg. Jak oni mieli działać? Część z tych, którzy byli wtedy w Palestynie, należała do Armii Andersa i walczyła potem pod Monte Cassino. Byłem na cmentarzu nad Cassino i widziałem wiele grobów z Gwiazdą Dawida. Nie musieli walczyć, w Palestyniez Armii Andersa łatwo było zdezerterować za cichym przyzwoleniem dowódcy.

    Teza, że nie można było wymagać większego zaangażowania w obronie Żydów od przedstawicieli innych narodów, skoro Żydzi sami za mało się angażowali, niczym nie jest udokumentowana.

  265. Wiesiowi, ktory buduje arriere garde w blogosferze……………………….

    Gdy dekorowanie prawdy w czasach zaborow mialo sens, to kontynuowanie i pielegnowanie mitow narodowych nie pomniejsza naszej alienacji. Zatracamy w ten sposob zdolnosc rozumienia realnych warunkow bytu panstwowo-narodowego.
    Czesto mowimy o wyjatkowym polozeniu Polski, ktore od stuleci czyni z niej ofiare sasiadow. O tym, ze sasiedzi mieli rowniez pozytywny wplyw na nasz rozwoj i my na sasiadow, raczej zapominamy. Megalomanskie sa przy tym nasze oceny i samoocena.
    Stereotypy swiadczace o naszej niezwyklosci sa smieszne i niebezpieczne, bo w historii Polski mity tworzyly czesto fakty historyczne.

    Zapominamy, ze nasi rodacy sluzac w obcych, zaborczych armiach podbijali Balkany, Kaukaz, Azje i czynili to nie tylko pod przymusem. Dlatego jakiekolwiek relatywizowanie ciezaru naszej historii jest niedorzecznoscia sama w sobie. MR o tym nam detalicznie przypomni.

    Spoleczna pustka prowadzi czesto do konfliktow spoleczno-politycznych. Po wojnie nastapilo silowe industrializowanie Polski oraz urbanizowanie Polek i Polakow.
    Prowadzilo to do poglebiania sie procesu alienacji duzych grup spolecznych (nie wspominam o przymusowych przesiedlenia ze Wschodu i na wschodzie Polski).
    Kultura obwatelska wyrastala powoli w swiadomosci postpanszczyznianskiej, w ktorej “kwitl” antysemityzm ludowy, wykorzystywany w celach politycznych w zaleznosci od potrzeb rodzimej mysli narodowej.

    Kosciol katolicki chetnie korzystal (korzysta) z elementow antysemityzmu ludowego. Antysemityzm niemiecki i polski laczy natomiast jego antropologiczny opis.

    Powtarzam antysemityzm, nie zbrodnia i zaglada.

  266. „Nadredaktor ”

    To jest jezyk faszystowski……Niektorzy staja sie „odwazniejsi” w blogosferze. Pozbywaja sie odwaznikow.

  267. @Ozzy, kiedy to było, dawno, od twojego komentarza minęło 4 lata. Pozwoliłam sobie zacytować fragment z 24 stycznia 2014r. – jest na czasie:
    …Niegdys Avraham Burg, byly rzecznik Knessetu w książce „Lanatzeah et Hitler” (Zwycięstwo nad Hitlerem) wystąpił z krytyka gigantycznego wpływu Zaglady nå zycie społeczno-polityczne Izraela.
    „Zaglada dawno sie skończyła i musimy sie podnieść z popiołów”-.pisał Burg. Dosc czesto odnoszono każde zdarzenie polityczne dö czasu Zaglady. Ostatnio np. zagrożenie nuklearne ze strony Iranu, wielu młodych Izraelczyków , którzy zamieszkali w Niemczech oskarża sie o zdradę pamieci Zaglady, izraelski min szkolnictwa postuluje nauke o Zagladzie juz dla uczniów klasy pierwszej a sprzeciwiaja sie temu media, ponieważ szesciolatki maja sie bapwić, cieszyć i uczyć o cudach natury, afrykanscy uciekinierzy, którzy maja byc wydaleni z Izraela demonstrują å media przypominają o tamtejszej historycznej tragedii Zydow, postuluje sie penalizacje slowa „nazista” poza uzytkiem informacyjno-edukacyjnym å jednocześnie krytycy odwołują sie do wolności slowa
    Uri Misgav, publicysta dziennika „Haarec” pisze, ze „trudno sobie wyobrazic większy wstyd anizeli wkorzystywanie przez przywódców państwa żydowskiego bezmala codziennie i bez uzasadnienia żydowskiej Zaglady. Wszystko jest dozwolone. Przy takiej dewalucji pojawia sie pytanie: czyz nie mamy do czynienia z nowego rodzaju postholocaustowym zaprzeczeniem?”…

    To jeszcze jedna odpowiedz na pytanie czy Zagłada może być przedmiotem zazdrości.

  268. Stanisław
    14 lutego o godz. 8:49
    Warto przy okazji przyjrzeć się roli Allana Dullesa, szefa szpiegów amerykańskich w Szwajcarii w czasie wojny. On wiedział wszystko, dużo dużo więcej niż jeden amator Karski.
    Nie podają także faktu, że w Katyniu zabito także 700 Żydów.

  269. Pan Saldo mortale:

    Czytajac panskie posty doszedlem do wniosku ze jestem antysemita. Co wiecej- pod wplywem pana pisania odkrylem ze to nic zdroznego.
    Ze antysemita to pojecie takie jak konserwatysta, komunista czy ludowiec. Ma w sobie tyle racjonalnosci ile kazda inna idea.
    Czy znaczy to ze czas sie zorganizowac?
    Chocby w Polska Partie Antysemicka?
    Nieee, boo to znaczyloby ze stosunek do Zyda bylby kluczowy dla opisu rzeczywistosci.
    Nieee, takie podejscie do rzeczywistosci to tylko u pana.
    Wiec precz z PPA! Precz rowniez z PPF ( Polska Partia Filosemicka)!
    Co do ostatniego hasla zastrzegam ze nie ma w nim grama agresji ani nawolywania do przemocy.
    Jest odeslanie problemu tej najbardziej problematycznej z polskich mniejszosci tam gdzie jego miejsce czyli na margines.
    Dokladnie tak jak to robil i robi nasz Gospodarz.

    ml

  270. Saldo mortale
    i ty wyczuwasz ten zapach niczym pies gończy. Mam się już bać? To fakt że nienawiść człowieka przeraża.

  271. Maczuga antysemityzmu urojonego, ma służyć tylko jednemu celowi.
    Wyduszeniu w ramach reparacji, olbrzymich sum, z których będzie żyło kilku cwaniaczków z NY.
    Skończyli się płatnicy zachodni, szuka się wschodnich jeleni.
    Szantaż moralny ma to umożliwić.

    Reparacje wojenne spowodowały II światową.
    Reparacje za Holocaust mogą być podobnym zapalnikiem.
    Wymuszenie za pomocą amerykańskiej ustawy 447 polskich płatności, jest krokiem w tym kierunku.

  272. Czy Karski i Nalkowska powinni zostac skazani. Oczywiscie nie. Nie mniej jednak warto dzisiaj zwracac uwage nie tylko na geografie. Obozy byly niemieckie i wszyscy o tym wiedza, bez potrzeby odbycia kary.

    Poza tym, jesli kara ma byc atrybutem nowej edukacji (po zmianie), to mija sie z celem. Celem kazdej kary jest bowiem resocjalizacja, inaczej kara bylaby zemsta. Dlategeo tez o wiele bardziej potrzebna jest edukacja bez paragrafow. Edukacja skierowana do mlodych.

    Epigonow PRLu trudno bowiem wychowac i przekonac do zmiany paradygmatu, z ofiary, na ofiare ktora nalezy sie dzielic. Dzielenie przychodzi nam trudno, o wiele lepsi sa przodownicy blogosfery w swojej gimnastyce arytmetycznej i porownaniach.

    Mieszaja przyczyne ze skutkami i wprowadzaja biedna zabke w stan prawie ze intelektualnie konajacy.

    W Polsce nie bylo marionetkowego rzadu, to jest niezaprzeczalnym faktem. Pozostaje pytanie,; komu to zawdzieczamy.

    Mimo chetnych do wspolpracy jak przedwojenny premier Leon Kozlowski prowadzacy rozmowy w Berlinie w 1941 roku w kwestii utworzenia proniemieckiego rzadu polskiego, rzad taki nie powstal. Na szczescie Panstwo Podziemne oraz okupant byli innego zdania. Oczywiscie nic okupantowi nie zawdzieczamy, chyba ze pojdziemy duktem sylogizmow Mauro Rossi.

    Przez cale lata byl Oswiecim miejscem, w ktorym mordowano przede wszystkim Polakow. Faktem jednak jest, ze 91% pomordowanych w Auschwitz-Birkenau bylo zydami.

    W blogowych wyliczankach zapominamy, ze zaledwie10% zydow przezylo wojne, gdy wsrod polskiej spolecznosci 10% zginelo. Zaznaczam, ze kazda pojedyncza ofiara byla jedna ofiara za duzo po kazdej ze stron.

    Cezura byly publikacje Grossa, potwierdzone przez IPN, MR oczywiscie na spolke z „wietrznie“ wczorajszymi temu zaprzeczaja. Powtarzam, nawet jedna ofiara wsrod sasiadow podczas wojny , a szczegolnie ofiary po wojnie, bylaby o jedna za duzo.

    Nalezy ubolewac, ze mowiac o zagladzie „bawimy“ sie w buchalterow.

    Chetnie rowniez porownujemy skutki tejze. Passent ma racje, my zazdroscimy zydom Zaglady w wyscigach ofiar.

    O ostatniej fazie Holokaustu nie uczy sie w szkolach, jest to dla wiekszosci temat tabu. Pytanie dla MR milujacego liczby; dlaczego ok. 100 000 zydow zginelo z rak Polakow? Oczywiscie dane te nikaja z „Hochrechnung“.

    Dlaczego MR mowiac o morderstwach nie wspomina o rabunku. MR kochajacy statystyke w czym popiera go Wiesio, nie wie, ze wg danych z akt sadowych i wspomnien CBNZZ udokumentowano smierc kilkunastu tysiecy zydow pomordwanych przez sasiadow. Z przyczyn braku swiadkow liczba byla prawdopodobnie wieksza.

    Powtarzam nawet jednak ofiara byly o jedna ofiare za wiele.
    Czy zdanie Grossa, ze Polacy zamordowali wiecej zydow niz Niemcow jest zdaniem prawdziwym? Czy racje ma Zaremba czy Ukielski? MR z pewnoscia nie.

    Jednak nie o racje tu chodzi. Chodzi przede wszystkim o pamiec spoleczna. 10% populacji Polski przestalo istniec.

    Resumé na podstawie lektury M.Dierzanowskiego

    PS
    Czy oba zdania oznajmujace Grynberga sa prawdziwe?

    …Polacy mordowali zdow…
    …Polacy ratowali zydow…

    Oba zdania oznajmujace nie sa prawdziwe, to dla ulatwienia precepcji MR i Wiesia

  273. żabka
    14 lutego o godz. 9:31
    Nie wie, ze ja tu tylko sprzatam. Faszysci rowniez porownywali ludzi do zwierzat……

  274. Twardy Wiesio twierdzi, ze interesuja go li tylko twarde fakty; sa fakty miekkie?

    Oto proba twardosci Wiesia…

    tejot
    13 lutego o godz. 20:29

    Wiesiek kopiuje na EP kolejny tekst jakiegoś oszołoma, naszpikowany faktami, jak twierdzi, a tekst ten zawiera taki prawdziwy do imentu fakt – wg umowy Żydów z Hitlerem z Niemiec wyjechało 2 mln Żydów „przeważnie majętnych” jak sugeruje autor tego oszołomskiego tekstu – do Ziemi Obiecanej. Co ten „fakt” może oznaczać dla Wieśka, skoro w Niemczech w 1933 roku żyło 520 tysięcy Żydów. Zabrakło 1,5 mln do wyjazdu.

  275. Mauro Rossi
    13 lutego o godz. 22:43
    Pisze; czyli ze wyszlo na moje. Tak wyszlo na MR w poprawianiu historii.

  276. U mnie ksiegarnie jeszcze zamkniete wiec piszac tytul pisze jednym palcem . Cztery potrzebne do tytulu itp , trzymam w gorze . (Bo pisze szyfrem ). Juz na wszelki wypadek bo nareszcie ” mamy” prawdziwa opozycje .
    Taka nieliczna i nie liczona bo po co , ale w kajdankach . Opozycja bez , sie nie liczy
    „Dwóch policjantów wchodzi do księgarni.
    – Czy jest „Pan Tadeusz”?
    – Panie Tadziu, przyszli po pana – woła ekspedientka. ”

    Donos czwart dodatkowy
    – Ominiete „o piatej”, ale to nie szkodzi. Po prostu ” markiza wyszla zdomu „. Teraz tyle ludzi wychodzi z domy i nie wraca , radio co i raz oglasza.
    Potem byla mowa , ze moze tych markiz tak bardzo juz nie ma.
    – Jak to nie ma ? Jest. Bardzo duzo .
    – no tak ty bylas w gosciach u markiza w Paryzu .
    – nno a ten , co podarowal do museum do Polski meble i rozne rzeczy do urzadzania zamku ?
    – tak , racja.

  277. Polecam, zwłaszcza MR, neospasminowi i qentinowi, lekturę dość niezwykłej książki Mikołaja Grynberga, artysty fotografika, o której pisze jego kuzyn, znany pisarz Henryk Grynberg
    https://kulturaliberalna.pl/2015/01/20/henryk-grynberg-recenzja-auschwitz-oskarzam/

  278. Olborski
    z g. 10:55
    Dzisiaj przyszli po Frasyniuka. Do domu. Wyprowadzili go w kajdankach
    I nie jest to żart.
    Oczywiście po dziesięciominutowym przesłuchaniu we wrocławskiej prokuraturze zwolnili.
    Taki żarcik.

  279. żabka
    7 lutego o godz. 6:00
    DONOSI………………….nareszcie cos sensownego i to w Polityce:

    „…Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że PiS znalazł skwapliwych pomocników w Izraelu, bo przecież reakcja drugiej strony też jest histeryczna. Tak jak powstaje z kolan margines antysemicki w Polsce, tak również powstaje z kolan margines antypolski w Izraelu. Obydwa marginesy wyznaczają kierunek i tempo wydarzeń…”

    Powyzej typowy przyklad na relatywizowanie problemu. Zabkla udaje lub faktycznie nie wie, ze dyzurnych znajdziemy w kazdej polulacji, nie w tym jednak rzecz. Od rzeczy jest ich mozolne poszukiwanie, w ktorym zabka poniekad uczestniczy. Zabka nazywa to lub powtarza eufemistycznie umiarem.

    Klimat umiarkowany sluzy zabce. Zabka sluzy relatywistom politycznym , powtarzajac bezrefleksyjnie za…

    Niedorzeczne jest szukanie sensu (zabka) w laczeniu antysemitzyzmu z antypolonizmen. W ten sposob dojdziemy do nikad, prawdopodobnie jest to celem zabki.
    …Nie byliśmy – z grubsza rzecz biorąc – ani lepsi, ani gorsi niż inni….
    Zabka zauwazyla w powyzszym zdaniu nareszcie cos SENSOWNEGO.

    Podobnie zdanie nastepne….
    …Tak, w Polsce przedwojennej był antysemityzm, ale był on w całej przedwojennej Europie…
    Nonsensem jest tlumaczenie jednego zla, zlem drugich. Schodzimy tu do poziomu tlumaczenia sie dzieci za nieodrobienie zadania domowego. Ala wyrzuca Asi, ze kot zadania nie odrobil.
    Ponizej nareszcie cos sensownego, zdaniem zabki!!!
    ….Tak, niektórzy Polacy aktywnie pomagali Niemcom. Ilu? Trudno powiedzieć i zapewne nie da się już ustalić. Nie ma to znaczenia dla najważniejszej konkluzji: polskie donosicielstwo nie zmieniło biegu historii, Niemcy przeprowadziliby Holocaust tak czy inaczej….
    Zabka jednak nie ma oporow traktowac takie zdanie za wreszcie sensowne.
    Ponizej hamowanie wlasnego pedu autora, ktorego sens zabka uwielbia….
    …Większość Polaków była bierna wobec Holocaustu
    Tak, niektórzy Polacy ratowali Żydów, ukrywali ich, ryzykując życie. Ale oni – Sprawiedliwi wśród Narodów Świata – również nie zmienili biegu historii, uratowali dziesiątki tysięcy ludzi, kiedy ginęły miliony….
    Bez komentarza.
    …Mówiąc najkrócej: Polacy jako naród nie odpowiadają za Holocaust, bo ich aktywność – bohaterska i podła – nie zmieniła historii. Co więcej, nie było w naszej mocy odwrócenie biegu wydarzeń. Sami byliśmy ofiarami i statystami w tej strasznej, przerażającej historii.
    To jest sensowne minimum, z którym wszyscy przytomni na umyśle – w Warszawie i Jerozolimie – muszą się zgodzić….

    Tak wygladaja przyklady relatywizowania historii, ktore zabka uwaza za sensowne.

    Oczywiscie, ze Polacy nie odpowiadaja za Holokaust. Niektorzy jednak odpowiadaja za pomordowwnie swoich sasiadow, wspolobywateli i o to , li tylko od to tu chodzi.
    Zabka o tym nie wie lub wiedziec nie chce i pozostaje w swoim permanentnym samozadowoleniu wobec naszej ciemnej strony historii.
    Zastanawiam sie nad ignorancja zabki mojej rodaczki, za ktora sie wstydze.

    Prosze o zdanie tych, ktorzy uwazaja powyzsze za sensowne.

  280. Mag
    Co Pani powie !?
    Cale moje szyfrowanie o kant d..y …

    Na pocieszenie
    ” – Pamietaj , ze jestem pijany , ale jestem inteligentny.
    Broniewski do mnie u Pani Zawadzkiej o 3 w nocy „

  281. Mauro Rossi 13 lutego o godz. 22:39 Postanowiłeś odpowiadać tylko na tematy, które są antysemicie pod rękę? Poza tym chciałbym, żebyś podał źródło rewelacji polegających na tym, że Żydzi sprzedali kawałek swojej nieruchomości. To prawdziwy skandal, nieprawdaż?
    Więc jeszcze raz misiu pysiu:
    1) Gdzie się podziały niemieckie cmentarze we Wrocławiu i kilkudziesięciu innych prasłowiańskich miastach odzyskanych słusznie po II wojnie?
    2) Który cmentarz polski na ziemiach zagarniętych przez Rosję został zaorany? Albo jeszcze lepiej, żeby przekształcili polski kościół katolicki w cerkiew.

    Będzie bolało, bo skoro w Warszawie przed wojną Żydzi stanowili 30% mieszkańców, to tylko z tej prostej zależności można wnioskować, że 30% nieruchomości jest ich. ByleJaki może sobie pisać ustawy reprywatyzacyjne, ale one nie są warte nawet papieru na jakim zostały spisane. Strach pomyśleć, gdzie się podzieją mieszkańcy byłych żydowskich sztetli.
    Jest sposób, żeby nie płacić, albo płacić niewiele, ale to trzeba mieć trochę szarych komórek w mózgu .Jednak prawdopodobnie chodzi o zupełnie coś innego, a mianowicie o stworzenie „swojej elity” posiadaczy. Patrząc jednak na tempo tej ByleJakiej komisji, to prawdopodobnie prędzej będzie koniec świata nim te cymbały uporają się ze złodziejstwem poprzedniej ekipy.

  282. Przedstawienie z klasa ..

    Oni wszyscy mają poczucie, że uczestniczą w teatrzyku. Odmówiłem podpisania
    (…)

    „Bardzo nam miło, że mogliśmy pana poznać”.

  283. Dzisiaj, o szóstej rano, we Wrocławiu pojmano Władysława Frasyniuka, legendę Solidarności, i zawleczono przed oblicze prokuratora. Prokuratorem generalnym był w tym czasie Zbigniew Ziobro którego ponure spojrzenie groźnie spoglądało z ekranu telewizora. Wolałem już z dwojga złego patrzeć na twarz jego zastępcy, szczerą i oddaną sprawie obrony godności narodowej i walki z patologią reprywatyzacji. Nie zdążyłem dokończyć reportażu jak dotarła wiadomość, że zatrzymanego po krótkim przesłuchaniu zwolniono do domu, bowiem zapowiadały się wielkie protesty i manifestacje. Nie będzie nam wrocławianom jakiś warszawski prokurator więził bohatera zrywu narodowego, walki o wolną, suwerenną i niezależną Polskę.

  284. NIe nadazam z logowaniem i wylogo……niem
    GFOD a nawet bm … WGFOD
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23021671,przyszla-ambasador-usa-w-polsce-nie-jest-zawodowa-dyplomatka.html#Z_BoxNewsImg&a=66&c=96

    ” Nie będzie nam wrocławianom jakiś warszawski prokurator więził bohatera zrywu narodowego, walki o wolną, suwerenną i niezależną Polskę.”
    -„Oni wszyscy mają poczucie, że uczestniczą w teatrzyku.” A my ?
    Wylogo …? Tak , wylogo..

  285. Olborski
    Pamietam. Jeszcze będzie dobrze.
    Take it easy.

  286. Mauro Rossi
    13 lutego o godz. 22:43
    Pisze; …czyli ze wyszlo na moje… Tak wyszlo na MR w poprawianiu historii.

  287. BWTB
    14 lutego o godz. 11:19
    MR traktuje ciemna historie czasow wojny o raz jej skutkow jako powod do licytacji. Zapomina przy tym, ze to jest rowniez gra w ruletke. Rosyjska? Koniecznie chce pokazac wszem i wobec, kto jest, kto byl lepszy. Typowe antysemickie zabiegi relatywizujace, rowniez MR.

  288. żabka
    14 lutego o godz. 9:31
    MNie przeraza ludzka ignorancja, nie chcialbym powiedziec glupota, po ktorej tu sprzatam, zamiatam.

  289. Frasyniuk w kajdankach
    mag
    14 lutego o godz. 11:02
    Olborski
    z g. 10:55
    Dzisiaj przyszli po Frasyniuka. Do domu. Wyprowadzili go w kajdankach
    I nie jest to żart.
    Oczywiście po dziesięciominutowym przesłuchaniu we wrocławskiej prokuraturze zwolnili.
    Taki żarcik.

    Mój komentarz
    Moim zdaniem doprowadzenie Frasyniuka do prokuratury było uzgodnione na szczeblu najwyższym, bo jakżeż inaczej, patrz sprawa sprzed lat Barbary Blidy, o której decydowano w gronie najwyższych decydentów (z Jarosławem Ka na czele) – co dokładnie wykonać, jak to ma przebiegać.

    Tamtym razem nie wyszło. Nie szkodzi, prawo musi być egzekwowane, a jeżeli okaże się, że z jakichś względów nie może być egzekwowane, to uchwalimy nowe prawo pomijające te względy i powołamy nowych egzekutorów prawa. Co się wypełniło i sprawa Frasyniuka pokaże Jarosławowi Ka i Zbigniewowi Z. jak ten nowy skonstruowany przez nich system działa.

    Skąd niby stróże prawa z Wrocławia mieli w tak głośnej sprawie wiedzieć co robić? No przecież nie z Podręcznika Policjanta. Przyszło zlecenie z góry (OKV), wyznaczono grupę, która standardowo zjawiła się o godz 6:00 przed domem podejrzanego i przystąpiła do akcji. Celem akcji było doprowadzenie podejrzanego do prokuratury, by prokurator odebrał od niego zeznania oraz powiadomił go formalnie o zarzutach i prowadzonym postępowaniu.

    Wszystko odbyło się zgodnie z prawem dobrej zmiany. Teraz kolej przyjdzie na kontynuacje postępowania prokuratorskiego, a w dalszej perspektywie na postępowanie sądowe. I nie będzie to sprawa prokuratorów, ani sędziów, ani prezesów sądów, bowiem decyzje ostateczną wybiorą jaka ma być i zatwierdzą nie takie żuczki jak jakiś tam szeregowy prokurator, czy sędzia, tylko szychy takie jak Jarosław Ka oraz Zbigniew Z.

    Doraźnie, chwilowo sprawa Frasyniuka w kajdankach jest supergłośna, ma potężny wymiar symboliczny. Jarosław Ka i Zbigniew Z. zapewne zdają sobie sprawę z wagi wizerunkowej przedsięwzięcia „Frasyniuk w kajdankach” oraz z kruchości swojego pomysłu na Frasyniuka. Niestety innego wyjścia nie widzieli, a zwlekanie z jej zakończeniem kruszyło wiarę ludu w sprawczość, zdecydowanie i zasięg władzy dobrej zmiany nad wrogami Polski.
    Pzdr, TJ

  290. żabka
    14 lutego o godz. 8:34
    „Strefa bezatomowa w Europie Środkowej miała uniemożliwić wyposażenie Bundeswehry w broń atomową i była na rękę Kremlowi, ale stanowiłaby dla Polski zabezpieczenie przed atakiem atomowym na jej terytorium”

    I ty wierzysz w te oczywistą bzdurę?
    W razie konfliktu Polska była by strefą gorącej walki obozu z zachodem , a bron jądrową przenoszą samolotyni rakiety i nie było by problemu zaatakować wojska sojuszu tą bronią mimo, że nie było by jej na terytorium NRF. B52 bez problemu mogły ja przenieść z USA i startować do akcji z lotnisk NRF’u. ZSRR natychmiast użył by swej broni przeciw lotniskom NRF i wojskom zachodu gdyby te skutecznie przełamały opór wojsk znajdujących się na terenie NRF.
    To bajeczki dla grzecznych dzieci.

  291. Oczywiście opór wojsk w NRD , a nie NRF bo atak byłby z NRD na NRF lub odwrotnie

  292. „PKB rośnie nam o ponad 5 proc. GUS pokazał dane z gospodarki za czwarty kwartał 2017”, pisze gazeta.pl.

    Tak być nie może, trzeba obalić ten rząd, męczennik Frasyniuk powinien stanąć na czele insurekcji.

  293. Pisanie o ataku atomowym NRF na Polskę to idiotyzm wyższego rzędu . Taki atak to uruchomienie światowego konfliktu atomowego. Ale bzdury piszą panowie politycy z cenzusem.

  294. tejot
    14 lutego o godz. 12:16

    „Dzisiaj przyszli po Frasyniuka. Do domu. Wyprowadzili go w kajdankach
    I nie jest to żart”.

    Tejot, ty sam jesteś żartem.

    „Moim zdaniem doprowadzenie Frasyniuka do prokuratury było uzgodnione na szczeblu najwyższym”.

    Ponieważ „twoim zdaniem” to z pewnością na szczeblu najwyższym, bo szczebel niższy nie zna prawa. Prawo zna w Polsce jedynie dr nauk prawnych J. Kaczyński ze szczebla najwyższego.

    Rzeczywistość jest jednak ciut prostsza niż wynika z twoich urojeń. Męczennik Frasyniuk nie był łaskaw zgłosić się do prokuratury na jej pisemne wezwanie, więc policja miała obowiązek go doprowadzić. Chociaż …? Może policja nie wiedziała, że ob. Frasyniuk jest wpisany do konstytucji, która gwarantuje mu abolicję do końca życia? 🙂

    „Skąd niby stróże prawa z Wrocławia mieli w tak głośnej sprawie wiedzieć co robić? No przecież nie z Podręcznika Policjanta”.

    Oczywiście że nie, ale oni czytali żywoty świętych. Wiadomo, że jeśli ktoś ma być męczennikiem to najpierw musi być męczony. Bez sadystycznych policjantów, którzy zarejestrowali kamerą całe zajście podczas którego Frasyniuk zaatakował policjantów, nic by z jego męczeństwa nie wyszło. Doceń troskę policjantów i ich eschatologiczną wrażliwość.

  295. maciek.g
    14 lutego o godz. 13:09

    Bronią atomową mogą dysponować jedynie ZAUFANI sojusznicy.
    Z pewnością, Niemcy do nich nie należały w tamtych czasach.
    Po drugiej stronie, Polska też na takie zaufanie nie zasłużyła.

    Broń atomowa służy odstraszaniu głównie, choć w nowej amerykańskiej doktrynie może być użyta w przypadku…cyberataku.
    Czyli, uzdolniony 15 latek, może teoretycznie wywołać konflikt zbrojny z jej użyciem.

  296. BWTB
    14 lutego o godz. 11:19

    „Mauro Rossi 13 lutego o godz. 22:39 Postanowiłeś odpowiadać tylko na tematy, które są antysemicie pod rękę”?

    Uprzejmie proszę o zaprzestanie szantażu antysemityzmem. Albo wymiana zdań albo szmalcownictwo z twojej strony.

    „Poza tym chciałbym, żebyś podał źródło rewelacji polegających na tym, że Żydzi sprzedali kawałek swojej nieruchomości. To prawdziwy skandal, nieprawdaż”?
    Szczegóły masz w linkowanym tekście (do Forbes), a ostatni przykład z życia wzięty to „niestandardowe” działanie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów Polskich polegające wyburzeniu Teatru Żydowskiego przy pl. Grzybowskim w Warszawie i sprzedaż działki deweloperom. Cymes, no nie? Zwłaszcza w wykonaniu organizacji społeczno-kulturalnej.

    „Gdzie się podziały niemieckie cmentarze we Wrocławiu …”.

    Z takim pretensjami to do władz PRL. Podobno St. Kania jeszcze żyje, D. Passent jest czynny zawodowo, może napisz list do redakcji „Polityki”.

    ” … i kilkudziesięciu innych prasłowiańskich miastach”.

    Dalibóg co to jest „miasto prasłowiańskie” i jak je odróżnić od poniemieckiego? 🙂

    „Który cmentarz polski na ziemiach zagarniętych przez Rosję został zaorany”?

    Polecam wycieczkę na Ukrainie, zwłaszcza na teren pogromów Polaków na Wołyniu, a zobaczysz jak wyglądają tam dawne polskie cmentarze.

    „skoro w Warszawie przed wojną Żydzi stanowili 30% mieszkańców, to tylko z tej prostej zależności można wnioskować, że 30% nieruchomości jest ich”.

    To nonsens, 30 proc. mniejszość może mieć 80 proc. nieruchomości w mieście albo i 10 proc., zależnie od okoliczności. Na pewno nie będzie hurtowych odszkodowań za mienie bezspadkowe, bo reszta poszkodowanych podczas wojny byłaby poszkodowana i dyskryminowana. Zakaz dyskryminacji leży u podstaw UE.

    „może sobie pisać ustawy reprywatyzacyjne, ale one nie są warte nawet papieru na jakim zostały spisane”.

    Ustawy reprywatyzacyjnej prędko nie będzie, reakcja w Izraelu na ustawę o IPN wskazuje, ze temat ustawy reprywatyzacyjnej na długie lata mamy z głowy.

  297. „Wiadomo, że jeśli ktoś ma być męczennikiem to najpierw musi być męczony. ”

    To jest teoria meczenstwa .
    Praktyka polskiego budownictwa pomnikowego i wawelskiego , grobowcowego swiadczy , ze mozna byc meczennikiem nawet bez jednego czyjegos nadepniecia na odcisk w tloku , co najwyzej trzeba (!) byc zmeczonym gdy zabraknie krzesla w Brukseli albo fotela w samolocie i latac przesadnie zatloczonym .
    Taka tnp prawdziwa bo symboliczna meka wystarcza .
    Pamietajac o tym , teraz 10 min przesluchania to za malo . Meczenstwo lubi i powinno miec ( nawet polskie ) aby pracowalo , ” zabezpieczona” eskalacje .
    Czas na wiezienie (-a)

  298. Mauro Rossi
    14 lutego o godz. 13:45
    Sugeruje, ze zydowskie nie niemieckie cmentarze zrujnowaly wladze PRL. W ten sposob MR zostal poczety przez wladze PRL. Nawet jesli, to we wladzach PRL nie bylo Polakow i Polek?

    MR dowolnie interpretuje rzeczywistosc. Co do ludzi to jednak poniesie konsekwencje i to podczas nowej/obecnej juz wladzy. Paradoks; epigon PRLu oskarzony przez PiS?

  299. Mialo byc; zydowskie i niemieckie cmentarze zrujnowaly wladze PRLu

  300. Nie należy jednak zapomnieć o tym, jak rozmowy w Wersalu wyglądały. Główni gracze, czyli tak zwana „gruba trójka”, zebrali się w podparyskim pałacu nie po to, by naprawić świat, wyrównać krzywdy narodów ciemiężonych przez długie dekady niewoli czy też wymierzyć lub oddać jakąkolwiek sprawiedliwość. Celem nadrzędnym było niedopuszczenie do tego, by po Wielkiej Wojnie wybuchła jakaś kolejna. Przy stole negocjacyjnym podjęto kroki, by państwa centralne nigdy już nie zdołały zagrozić Entencie, ale także, by niektórzy członkowie Ententy nie zagrozili innym…

    Patrząc na Wersal jako na rozgrywkę Ententa-Niemcy, zapomina się o pewnych podstawowych kwestiach. Na przykład o słynnej maksymie, że „Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników ani wrogów, lecz tylko wieczne interesy”. Albo o tym, że wrogość polsko-niemiecka to ledwie sąsiedzkie nieporozumienia przy wrogości niemiecko-francuskiej. Czy też o tym, że Pax Americana rodzi się dopiero za prezydentury Roosevelta… i tak dalej.
    https://wolnemedia.net/kraj-bez-granic-czyli-pierwsze-miesiace-polski/
    ==========

    Zdaje sie, że też obecnie jesteśmy narzedziem jakiejś „grubej trójki”….

  301. Zrodlem niewiedzy Wiesia jest Portal niezaleznych nacjonalistow i iluminator sie zaswiecil…………………….

  302. Mauro Rossi
    14 lutego o godz. 13:15

    Mój komentarz
    PiSowcy dyskutując o czymkolwiek swoim zwyczajem pomijają sedno problemu.
    Tak też uczynił Rossi nie zbliżając się ani o milimetr do problemu naruszenia przez Frasyniuka nietykalności cielesnej policjanta podczas „nielegalnego protestu” polegającego na staniu na Krakowskim Przedmieściu pod policyjnymi płotkami i wołaniu do „modlących się” za tymi płotkami – kłamstwo, itp. opinie o zamachowej teorii smoleńskiej, którą rdzeń PiSowskich smoleńczyków dopina i domodla na miesięcznicach na Krakowskim Przedmieściu podgrzewając kłamstwo o zamachu wybuchowym w Smoleńsku, które to kłamstwo stało się państwowym z chwilą gdy zaczęła je głosić oficjalnie powołana przez ministra Macierewicza podkomisja państwowa.
    Frasyniuk wraz z innymi obywatelami protestował przeciwko:
    1) łamaniu konstytucji ustawami
    2) przeciwko upaństwawianiu kłamstwa, czynieniu z niego upaństwowionej prawdy.
    Ot co, Rossi.
    Pzdr, TJ

  303. Saldo Mortale
    „Nadredaktor ”

    To jest jezyk faszystowski……Niektorzy staja sie „odwazniejsi” w blogosferze. Pozbywaja sie odwaznikow.

    Wyjasnie ci, po raz ostatni ten termin. Nadredaktor, bo jest on wiecej niz red. naczelnym gazety. Chce byc sumieniem narodu, tym z glosem ostatecznym wkazdej sprawie.
    Nie chce kompilowac listy z terminami, ktore wychodza ponad uznana norme, a ktorymi obrzucasz praktycznie kazdego na tym blogu.
    Na Zachodzie nie ma takich dziennikarzy. To polski pomysl.

  304. – Obecność Ziemkiewicza w naszym kraju nie sprzyja dobrym relacjom między przedstawicielami różnych ras w Wielkiej Brytanii. Podobnie jak apelowałam o niewpuszczanie do Wielkiej Brytanii Donalda Trumpa, tak też nie widzę tu miejsca dla Rafała Ziemkiewicza – mówiła posłanka. – To człowiek doświadczony w celowym antagonizowaniu społeczności mniejszościowych za pomocą bigoteryjnych komentarzy. Nie ma tu miejsca dla jego negowania Holokaustu i islamofobię.
    http://www.rp.pl/Kraj/180219646-Poslanka-Partii-Pracy-Zakazac-wjazdu-Ziemkiewiczowi-do-Wielkiej-Brytanii.html
    =========

    Ziemkiewicz na męczennika?
    Zdaje się że wolność słowa, wyrażania poglądów, w tej quasi demokracji podlega coraz większym restrykcjom.

  305. PA 5:36 pisze:
    Zdziwilbys sie, jak skrajnie religijni potrafia byc niektorzy Holendrzy.

    Ciągle nie rozumiesz, że nie chodzi o skrajną religijność Holendrów, Amerykanów, czy w naszym przypadku Polaków. W ogóle nie chodzi o skrajną religijność. Chodzi o przekonanie 1/4 Polaków, że Żydzi potrzebowali chrześcijańskich krwi na swoje mace. Czy Holendrzy i Amerykanie w to wierzą? Pytam cię i pytam i głucho. Czy wiara w kreacjonizm prowadzi do antysemityzmu? Nie.
    Ale te mace, o których tyle piszemy i nie możemy się przebić do twej głowy, są pierwszym krokiem do antysemityzmu, są jego częścią.

    Ja rozumiem, że to nie może trafić. Nawet rozumiem, że się dziwisz iż ja inaczej niż ty myślę. A dlaczego? – zastanawiasz się. Acha, bo ten Nadredaktor mi coś zrobił, do głowy wlazł, duszę zainfekował …
    A ty jaką religię wyznajesz? Antynadredaktoryzm?

  306. Wczoraj w Gościach Passenta nadzwyczajnie dobra dyskusja o sytuacji politycznej w Niemczech.
    Dwa wnioski mi wyszły: że Niemcy spokojnie przyjmują awanturniczą politykę PISiarni z jej „histerycyzmem” i są dalecy od nacjonalizmu w polskim stylu, po prostu wiedzą, że nie mogą. Po drugie, elity polityczne są marne, bezprogramowe, wyprane i to jest efekt prowadzenia polityki w ostatnich dwóch dekadach (dawniej do polityki szli nauczyciele, teraz idą jacyś cwaniaki).

    Mnie uderzyło mimowolne chyba stwierdzenie, red. Wielińskiego, że na Agendzie-2010 stracili ludzie w Niemczech. Czy wszyscy ludzie? Czy odczucia ludzi, że pewne sprawy na rynku pracy i uzyskania zapomogi są trudniejsze znaczą, że oni stracili? Przecież dzięki tej reformie przeprowadzonej przez SPD Niemcy stały się potęgą gospodarczą.

    Oczywiście Niemcy muszą Agendę zrewidować w interesie ludzi i gospodarki. I polityki. Wygląda to na kryzys w państwie post-walferyzmu, post-dobrobytu. Jak dać ludziom opiekuńczość bez niszczenia dynamizmu społecznego?

  307. teo:
    Ciągle nie rozumiesz, że nie chodzi o skrajną religijność Holendrów, Amerykanów, czy w naszym przypadku Polaków. W ogóle nie chodzi o skrajną religijność. Chodzi o przekonanie 1/4 Polaków, że Żydzi potrzebowali chrześcijańskich krwi na swoje mace. Czy Holendrzy i Amerykanie w to wierzą? Pytam cię i pytam i głucho. Czy wiara w kreacjonizm prowadzi do antysemityzmu? Nie.
    Tu na blogu sa ludzie, ktorzy maja tematy obsesyjne. Niektorzy wracaja raz po raz do Jedwabnego, inni do Smolenska, etc. Ty masz swoja mace z krwia niewiniatek.
    Juz wspomnialem: to pewien aspekt religijnego ciemnogrodu i nie odpowiadam za niego. Sa tego ciemnogrodu przejawy wszedzie na swiecie. Zwiazane z antysemityzmem i z innymi obscurantyzmami. Poniewaz nie wyznaje zadnego z nich, omijam je z daleko.
    Wroce jeszcze raz do zrodla, bo to nie trafilo do ciebie. Gdy wyjezdzalem z Polski w 1988 r.byl to w miare normalny, zdroworozsadkowy kraj.
    Potem wszyscy oszaleli na punkcie faceta z Matka Boska w klapie, nawet ci postepowcy. I na scene polityczna wprowadzono KK. A ten wypuscil z butelki wszystkie demony polskiego zadupia. Tylko to wy w kraju jestescie za to odpowiedzialni, a nie ja. Trzeba bylo sie zastananowic nad konsekwencjami wprowadzenia religji w szkole (prof. Samsonowicz w rzadzie T. Mazowieckiego) i innymi sprawami.

    Ja rozumiem, że to nie może trafić. Nawet rozumiem, że się dziwisz iż ja inaczej niż ty myślę. A dlaczego? – zastanawiasz się. Acha, bo ten Nadredaktor mi coś zrobił, do głowy wlazł, duszę zainfekował …

    A ty jaką religię wyznajesz? Antynadredaktoryzm?

    Co wyznajesz, to twoja sprawa.
    A jaka jest moja religia: zdrowy rozsadek i poszukiwanie wiedzy.
    Ciekawy jestem, na jaka partie glosujesz. One w Polsce wszystkie takie same, gdy przychodzi co do czego.

  308. teo:
    Dodam cos na temat Nadredaktora. Kiedys bylem jego fanem. Kilku kolegow z mojej przeszlosci pracowalo w jego redakcji. Ale Nadredaktor chcial byc wiecej niz dziennikarzem; chcial byc politykiem, politycznym guru, stad jego ideologiczne meandry i usuwanie ludzi z jego otoczenia, ktorzy byli mu nie po drodze w pewnych momentach.
    I ten alians z Polityka. Polityka w czasach komuny to bylo narzedzie do obrabiania tzw. inteligencji, niby liberalna i zdroworozsadkowa, ale podlegajaca surowemu rezimowi prasy PRL (Proletariusze wszystkich krajow laczci sie). No i ta Polityka po kilku retuszach jest jednolitofrontowa z GW.

  309. Panie Mauro R

    „Bez sadystycznych policjantów, którzy zarejestrowali kamerą całe zajście podczas którego Frasyniuk zaatakował policjantów, nic by z jego męczeństwa nie wyszło. Doceń troskę policjantów i ich eschatologiczną wrażliwość.”

    Bez wdawania sie w te zawilosci osobowosci zaangazowanych w rejestracje a potem w zakuwanie i doprowadzanie , policjantow ktorzy polaczyli w sobie sadyzm z eschatologiczną wrażliwościa ( bm rejestrowali nie ci sami co zakuwali ) . ,
    Czy to aby nie doszlo w nich , w ich osobowosciach do osobliwej bo estachologicznej (!?) zamiany przedmiotu zazdrości – z Zagłady na Meczenstwo ??
    Gdyby tak bylo to to bylaby to zupelnie idiotyczna zamiana bo i tcz.in. kicha

  310. Zanim wszechświat osiągnie stan maksymalnej entropii, czyli cała materia osiągnie temperaturę bliską zeru absolutnemu, nastąpi jeszcze wiele zdarzeń o których jak często powiada Ferdynand Kiepski „fizjologom się nie śniło”. Kto by pomyślał, że w środę popielcową, gdy w naszym kraju wszystkim posypują głowy popiołem prokurator zechce spotkać się z panem Władysławem Frasyniukiem. Kto jak kto, ale rządowy prokurator powinien znać rozkład świąt i ich wymowę. Ponieważ dopiero zawitałem na tym blogu, a nie chcę być zbyt uciążliwy, napiszę krótko co mnie aktualnie niepokoi i smuci. Sposób komunikowania się władzy ze społeczeństwem uważam za naganny, a procedowania przepisów za skandaliczny. „Ekipie tej powiódł się jeden zabieg…” napisał Symetryczny 12 lutego 2018 roku o godzinie 11.05 i ta diagnoza z którą się zgadzam mnie smuci. W Warszawie wybudowano Muzeum Żydów Polskich i perfekcyjnie urządzono wystawę tysiąca lat ich pobytu na ziemiach polskich. Z muzeum wychodzi się w przekonaniu o odrębności tego narodu i nas Polaków nieszczęśliwym losie na przestrzeni wieków, co smuci. Polityka zagraniczna od lat niepokoi, wewnętrzna zasmuca. Pomimo kultu jednostki, błędów i wypaczeń liczba zwolenników prezesa na wysokim poziomie, co niepokoi. To byłoby dzisiaj na tyle

  311. Szanowni Panstwo,
    wyglada na to, ze „czolowi publicysci” znowu dali sie wpuscic w przygotowanie jakiegos ciamajdanu bredzac w kolko jak oparzeni o „podnoszacym w Polsce leb
    antysemityzmie” i przesladowaniu „bojownikow o wolnosc i demokracje” w stylu
    pewnego szoferaka udajacego polityka.
    No coz, z kolejnego ciamajdanu wyjdzie zapewne tyle samo co z poprzednich
    a PiS-owi pewnie znowu wzrosnie.

  312. Saldo mortale 14 lutego o godz. 14:07 „Mialo byc; zydowskie i niemieckie cmentarze zrujnowaly wladze PRLu”
    We Wrocławiu są dwie olbrzymie nekropolie żydowskie. Osobiście sprawdzałem jak prowadzone są prace konserwatorskie na cmentarzu przy ulicy Ślężnej w latach osiemdziesiątych. Więc ta twoja informacja nie całkiem prawdziwa

  313. PA
    Mace z krwi niewiniątek to nie jest moja obsesja. To jest obsesja co najmniej 25 procent Polaków.
    Mnie przeraża rozmiar polskiego antysemityzmu i politycznej gry PISiarni na tym antysemityzmie.

    Gdy wyjezdzalem z Polski w 1988 r.byl to w miare normalny, zdroworozsadkowy kraj.

    Wygląda na to, że twoja obserwacja była bardzo powierzchowna. Rzeczywistość skrzeczała, przez wsie przewalały się fale ludowej religijności, obraz z MB adorowany nocami w rozwalających się chałupkach był masowym obrazem już w latach 1960-70, przeciętny inteligent opozycjonista na prowincji obrzucał błotem KOR (bo żydostwo w nim), nie wspominając o braku pojęcia czym jest ustrój gospodarczy, do którego im tak spieszno. Końcówka PRL to społeczna miazga, a nie zdrowy rozsądek.

    Ciekawy jestem, na jaka partie glosujesz.

    W Polsce nie głosuję. Generalnie, w polskim spectrum politycznych wyborów, jestem konsekwentnym centrowcem.

    Michnik oczywiście jest nad- i ma organ, tak o nim mówią zagorzali ekstremiści. A nawet ci łagodni, którzy nie mogą się połapać w tym co się w kraju dzieje. Szczególnie, gdy patrzą z drugiej strony globu.
    Michnik był symbolem oporu w PRL, jest symbolem rozłupania lewicy postPZPRowskiej, jest symbolem wielu rzeczy. Czasem palnie horrendalną głupotę. Dla mnie robi dobrą gazetę i często rzuca ciekawą opinię.

    A teraz wsadźmi go do głowy, a sobie gdzie chcesz …

  314. Chiny stawiają coraz poważniejsze wyzwanie wojskowej supremacji Stanów Zjednoczonych, które wraz z sojusznikami nie mogą już dłużej liczyć na znaczącą militarną przewagę – wynika z opublikowanego w środę raportu Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS).
    http://forsal.pl/swiat/usa/artykuly/1104473,raport-iiss-w-obronnosci-chiny-juz-nie-musza-doganiac-zachodu-bo-same-staly-sie-innowatorem.html
    ============

    Nazywają rzeczy po imieniu…..
    SUPREMACJA.

  315. wiesiek59
    14 lutego o godz. 13:23
    Czy ty nie masz zwyczaju sprawdzać w necie czy to co piszesz ma sens?
    Adenauer w W 1954 r. wystąpił z koncepcją uzyskania przez RFN dostępu do broni atomowej, a w 1956 wprowadził Niemcy do Euroatomu
    Od marca 1955 Amerykanie przechowują broń jądrową w Niemczech, mimo trwających niemalże od początku zdecydowanych protestów społecznych. A Bundeswehra posiada zarówno w wojskach lądowych, jak i lotnictwie, oddziały wyszkolone i przygotowane do użycia broni jądrowej.
    Od 1955 roku niemieckie gazety zaczęły informować, że uzbrojenie Bundeswehry w arsenał atomowy jest tylko kwestią czasu.

  316. Padło tu twierdzenie że prawo powinno być jednakowe dla wszystkich więc Frasyniuka należało zawlec w kajdanach przez oblicze sprawiedliwości Ale przecież Tadeusz Rydzyk uporczywie się nie stawiał kilkanaście razy i co? Brak reakcji bo bali się że opluje z anteny? Córka radnej PIS która szarpała i kopała policjantów – bez sankcji
    http://polityczek.pl/uncategorised/6408-sprawa-frasyniuka-jakie-konsekwencje-poniosla-corka-radnej-pis-za-szarpanie-policjantow
    Wszystkie zwierzęta są równe ale niektóre równiejsze, prawda?

  317. maciek.g
    14 lutego o godz. 21:18

    Powiedzmy, że kieruję się WŁASNYM osądem.
    I nie piszę prac magisterskich co najmniej- na tym blogu.
    Komentuję czy linkuję jedynie to, co mi pasuje, wyraża własne myśli.
    Z cudzymi zgadzam sie lub nie, zachowując raczej życzliwy ton komentarzy.

    Jest spora różnica pomiędzy głosem w dyskusji, nawalanką, a zachowaniem stadnym.
    Czujesz bluesa?

  318. Niemcy nie mogą być niezależne, bo uwolniło by to je od zależności od USA.
    Więc broni atomowej mieć nie mogą.
    Natomiast przydupasom ją dostarczono.

  319. Mauro Rossi
    14 lutego o godz. 12:51
    A jak szybko rósł PKB za Gierka i jak to się skończyło?
    Obecnie tez pożyczono bajońskie sumy by realizować polityczne pomysły uzyskania poparcia społecznego I większość idzie na przejedzenie +500 i wcześniejsze emerytury pochłaniają większość tych środków. Z czego oddamy pozyczkę i procenty? Inwestycje kompletnie leżą.

  320. „Niemcy nie mogą być niezależne, bo uwolniło by to je od zależności od USA.
    Więc broni atomowej mieć nie mogą.
    Natomiast przydupasom ją dostarczono.”

    Genialny komentarz.
    Pzdr, TJ

  321. teo

    „Oczywiście Niemcy muszą Agendę zrewidować w interesie ludzi i gospodarki”.

    Teo, nie ma sensu wzywać do rewizji, bo Agenda już jest de facto zrewidowana.
    Przecież SPD, która od wojny ponosiła odpowiedzialność za politykę społeczną Niemiec upada pod cięzarem politycznych konsekwencji wprowadzenia Agendy. Wraz z SPD w polityczny niebyt odejdzie Agenda jako ostatnia, zredukowana forma państwa dobrobytu. Czy „pos-dobrobytu” – jak to ujmujesz

    Teo, czerwoni odchodzą a wraz z nimi idea państwa dobrobytu. Zastapią ich brunatni i toksyczny opar volkizmu.

  322. żabka
    14 lutego o godz. 8:34
    Ja wiem, że ty jesteś kompletnie nietechniczna i na wojskowości się nie znasz, ale może zrozumiesz, że w 1958r przed wystrzeloną rakieta obrony już nie było (obecnie są Patrioty , THAAD itd)
    Zagrożenie więc atakiem jądrowym tymi rakietami było ogromne (samolot to Jeszcze można stracić, a tu jedyną możliwością było zniszczenie rakiety na wyrzutni). Gdy rakiety już leciały trzeba było zdążyć wystrzelić swoje zanim zostaną zniszczone i to wróżyło juz totalną zagładę. Problemem było to, że większość rakiet w 1958 miała niewielki zasięg (były owszem międzykontynentalne , ale bardzo nieliczne i kolosalnie drogie i one nie mogły zadecydować o zwycięstwie)
    Z tej przyczyny chciano mieć bazy z tymi rakietami jak najbliżej terytorium przeciwnika. NRF było najbliżej ZSRR i z tego obszaru można było sięgnąć części ZSRR (zasięg tych rakiet nie był zwykle większy niż 2500km)
    Z Monachium do Moskwy jest po prostej około 1900 km.
    Każde oddalenie baz pogarszało pokrycie terytorium przeciwnika rażeniem. Z terytorium Francji jest juz ponad 2100km.
    Plan Rapackiego gdyby go przyjęto likwidował bazy na terytorium NRF i oczywiście było to korzystne dla ZSRR.
    Z Ukrainy do Paryża jest zaledwie 1500km (baza w Polsce zysk niecałe 1000km )
    Z Ukrainy do Londynu 1600km.
    Z ostrzelaniem Europy ZSRR nie miało problemu , ale do USA było za daleko to ponad 7000km. A przecież USA było najwiekszym zagrożeniem atomowym dla ZSRR.
    Czyli nie miały większego znaczenia bazy nuklearne w demoludach. Znaczenie miało odsuniecie baz nuklearnych od ZSRR.
    Po to był ten Plan Rapackiego.
    Z Kuby to można było skutecznie sięgnąć USA i ZSRR próbowało zrobić tam bazy nuklearne co omal nie skończyło się wojną.
    Znając działania ZSRR w Korei i Wietnamie nie mam wątpliwości że pokuszono by się na przejęcie NRF. Ani w Wietnamie , ani w Korei nie użyto broni jądrowej. Jest wielkie prawdopodobieństwo, że zachód nie zdecydował by się jej użyć dla obrony RFN (próbowano by obronić ten kraj bronią konwencjonalna , ale ze statystyk roku 1958 wynika, że miażdżąca przewagę w tej broni miał ZSRR, co plus kiepska logistyka dla pomocy USA i Anglii nie rokowała dobrze)

  323. Maria Barring
    Najrówniejsze są zwierzęta lepszego sortu.
    Przydałby się aneks(?) do Orwella.
    Mauro
    Coś cię nie słychać. Ciągle czekam na odpowiedzi na moje bardzo proste pytania.
    Levar
    Jasne, że PIS-owi znowu urośnie, skoro same wrogi wokół, już nawet Izrael i USA, a w ogóle „nikt nas nie kocha, nikt nas nie lubi, mama i tata chudzi i grubi” i tylko „genij czistoj krasaty” – Jarosław Ka ocali nas.

  324. wiesiek59
    14 lutego o godz. 21:30

    pięć państw należących do NATO (Niemcy, Włochy, Turcja, Belgia i Holandia) należy do programu o nazwie Nuclear Sharing, który przewiduje przechowywanie amerykańskich głowic na terenie tych państw.

  325. Nie wiem, czy film oparty jest na faktach historycznych, nie słyszałem nigdy takiego wątku, że Francja za De Gaulle’a planowała inwazję na Monaco.
    Ale, w latach 60; tak wyglądała demokracja zachodnia- atakować słabszych.

    Jak ma się to do obecnego wątku?
    Żydzi byli mamieni bezpieczeństwem, ufali swoim przywódcom.
    Polska jest mamiona bezpieczeństwem, ufa swoim przywódcom.
    Społeczności skonfliktowane ze swoim bezpośrednim otoczeniem, nie mają racji bytu.
    Nie przetrwają konfliktu….

  326. Maćku, to są narzędzia bez prawa dysponowania składowaną bronią.
    Broń atomową bez kontroli sprezentowano Francji, Wielkiej Brytanii, Izraelowi.
    Samodzielnie opracowano w Indiach, Pakistanie, RPA, Korei Pn.
    Kupiła głowice Arabia Saudyjska.

    Ps.
    Kryzys w Monaco, rok 1962.
    Nie znałem tego wątku.

  327. @ maciek-
    Plan Rapackiego miał objąć 4 państwa- Polskę , Czechosłowację , NRD i RFN a nie całą Europę. W takim założeniu (sam zauważyłeś, że w tamtym czasie nie było jeszcze skutecznej obrony przeciwrakietowej) ewentualny atak jądrowy z strony ZSRR spotkałby się z uderzeniem odwetowym np z terytorium Francji, nie mówiąc już o możliwym uderzeniu na wschodnie tereny ZSRR z Alaski. Weź pod uwagę, że już w 1939 ZSRR miał przewagę zarówno w ilości żołnierzy jak i nowoczesnego sprzętu (czołgów, samolotów i broni automatycznej) a i tak nie uchroniło go to przed utratą znacznej części terytorium w pierwszej fazie wojny. W czasie , gdy został on ogłoszony , po obu stronach „żelaznej kurtyny” panowała swego rodzaju psychoza zagrożenia i to głównie ona spowodowała fiasko a nie realne zagrożenie wojną.

  328. Dobre wiadomości z Chin, które zapodawywuje nasz blogowy korespondent – zawsze cieszą.

    Ze złych wiadomości: rosyjscy sportowcy nie radzą sobie w Pjongczang tak wspaniale, jak to bywało w Soczi.

    Niewątpliwie wpływa na to zły klimat oraz obce boisko (laboratoria), czynniki będące poza carską kontrolą. Smutę na wschodzie powiększa niedawna jatka dokonana na rosyjskich najemnikach, tajemniczej grupie Wagner, której zachciało się drażnić Amierykańcow w bazie w Deir ez-Zo.

    Dla WP1 wpadka w Syrii oznacza bezsenne noce. Gwoli pocieszenia – słabo śpią również D. Trump oraz jego duchowy (choc bardziej inteligentny) bliźniak – Bibi.

  329. Mad Marx
    14 lutego o godz. 22:50

    „w 1939 ZSRR miał przewagę zarówno w ilości żołnierzy jak i nowoczesnego sprzętu (czołgów, samolotów i broni automatycznej)”.

    I pewnie to ta przewaga spowodowała, że tylko od czerwca do grudnia 1941 r. Niemcy wzieli ok. 1 miliona sowieckich jeńców wojennych. 🙂

    Więc może ta przewaga iluzoryczna była, bo karabiny same nie strzelają? A trzeba doliczyć sowiecką „przewagę” w dowodzeniu, po uprzednim wyrżnięciu swoich generałow przez paranoicznego Stalina.

  330. mag
    14 lutego o godz. 22:28

    „Mauro, Coś cię nie słychać. Ciągle czekam na odpowiedzi na moje bardzo proste pytania”.

    Mag, Twoje pytania nie są tak proste jak myślisz.

  331. Bar
    Ktoś przyjdzie, tym razem brunatni-volkiści, podłożą ogień, płomienie spowiją wszystko i do cna wypalą, zostaną tylko popioły, a z nich jak Feniks odrodzi się cuś – już czytałem tę smętności.

    Notabene, w Gościach Passenta postawiono tę tezę o potrzebie rewizji Agendy, to nie ja ją wymyśliłem, lecz redaktorzy Krzemiński (POLITYKA), Wieliński (GW) oraz dr Wigura (UW), znawcy Niemiec jakich w Polsce mało. Szkoda, że nie słuchałeś w TOKFM – wystarczy dostęp do internetu o godz. 20.05.

    Konsekwencje Agendy są dla Niemiec dobre, jeśli nie doskonałe, o czym wszyscy wiemy. Powodem dołowania SPD jest, wg. Gości P. jak pisałem, miałkość ich programu i polityków. M. Schulz się skompromitował nie z powodu Agendy, lecz z winy swojej politycznej nieudaczności. Chadekom też się dostało, i Merkel. Z kolei AfD nie poświęcono wiele uwagi, ot zbieranina z ad hoc skleconymi wizjami i hasłami.

    Być może znalezienie konsensusu dla ulepszonej Agendy jest w Niemczech trudne.

    Ale ty masz swoje widzenia, zbliżone do „im gorzej, tym lepiej”, zdaje mi się.

  332. Saldo mortale
    14 lutego o godz. 14:05

    „Sugeruje, ze żydowskie nie niemieckie cmentarze zrujnowały władze PRL”.

    Pisałem że niemieckie, ty dodałeś „słusznie i po linii” … „że żydowskie, nie niemieckie”. Najpierw fałszujesz moją wypowiedz, później z tą zafałszowana wypowiedzią dyskutujesz.

    Więc jeszcze raz, pisałem o cmentarzach niemieckich. Po wojnie w PRL nie było atmosfery do czułej opieki nad cmentarzami niemieckimi. Raczej ogórna państwowa tendencja do eliminacji śladów niemieckich na ziemiach zachodnich.

    Dwa żydowskie cmentarze w Warszawie były w czasach PRL w ruinie, ten na Pradze zwłaszcza. Rząd PiS (rzecz jasna strasznie antysemicki) przeznaczył ostatnio 100 mln zł na renowację cmentarza przy ul. Okopowej. Nieantysemicki poprzedni rząd jakoś na to nie wpadał, no ale w końcu zajęty był żarciem smacznych ośmiorniczek.

  333. tejot
    14 lutego o godz. 15:29

    „Frasyniuk wraz z innymi obywatelami protestował przeciwko łamaniu konstytucji ustawami”.

    Od oceny stanu prawnego jest Trybunał Konstytucyjny, a Frasyniuk, który (o i ile mi wiadomo) nie jest sędzią TK. Prokuratura nie ściga Frasyniuk za poglądy, mimo że skrajnie głupie, tylko za atak na policjantów, dysponując nagraniem video tego incydentu.
    Może więc skorzystaj z okazji i siedź cicho.

  334. teo

    Nie bez kozery wspomniałem o volkiźmie, bo AfD do której odpływa z SPD tradycyjny lewicowy i socjalny elektorat jest wielkim admiratorem volkizmu. Postuluje jego rehabilitację polityczną i upowszechnienie go jako sprawdzonego lepiszcza narodowego. Tak więc duch volkizmu ma nadać dynamikę polityczną, jak piszesz, „zbieraninie” AfD „z ad hoc wizjami i hasłami” oraz reszcie Niemiec.
    Nie pierwszy zresztą raz w historii tego kraju.

    Co w sumie jest zrozumiałe, bo w przecież w Niemczech volkizm narodził się jako reakcja na liberalizm epoki wilhelmińskiej. Teraz natomiast wraca jako reakcja na liberalizm zamierającej epoki Agendy.
    Tak więc na naszych oczach historia zatacza koło i zbliża się do punktu wyjścia.

    Podrzuciłem ten volkizm by ci sprawić przyjemność, bo wiem, że dużą wagę przywiązujesz do kulturowych aspektów konfliktów społecznych. A volkizm się w tym jak najbardziej mieści. Trudno znaleźć coś bardziej kulturowego.

  335. Bar Norte
    14 lutego o godz. 22:18

    ” … czerwoni odchodzą a wraz z nimi idea państwa dobrobytu”.

    Masz rację Bar Norte, czerwoni nieodmiennie kojarzą się z dobrobytem. W bloku komunistycznym rządzili czerwoni (i takie flagi wywieszali), więc co, nie było państwa dobrobytu?
    Z pewnością byłeś kiedy w Peweksie, Baltonie, w sklepach za żółtymi firankami, na bazarku przy ul. Polnej w Warszawie, wiec musiałeś widzieć czerwony dobrobyt na własne oczy.

  336. maciek.g
    14 lutego o godz. 21:36

    „A jak szybko rósł PKB za Gierka i jak to się skończyło”?

    Jeśli wszystko ci się ze wszystkim kojarzy to cierpisz na dysonans poznawczy. No ale jakoś z tym żyjesz. 🙂

    Gospodarka komunistyczna za Gierka była tak niewydolna, że mogła żyć jedynie na kredyt, więc do czasu. Poprzednio, za Gomułki i wcześniej, egzystowała jedynie dlatego, że miała dodatkowe źródła zasilania: powojenny entuzjazm ludzi, duży podaż taniej siły roboczej, niskie płace, sztucznie ograniczana konsumpcja, brak kosztów ochrony środowiska (czyli jego dewastacja), policyjne wymuszanie dyscypliny społecznej i relokacja siły roboczej, nakazy przymusowego zatrudnienia itd.

  337. Mauro Rossi

    Może byś łaskawie czytał całość komentarza a nie ograniczał się do ostatniego zdania.

    Mogę zrozumieć, że np cytujesz na blogu fragment tekstu za który przeprasza redakcja w poniżej zalinkowanej przez ciebie całości. Rozumiem, że przebrnięcie przez dwie, trzy strony druku, aż do sprostowania i przeprosin redakcji, to może być za dużo.

    No ale już niezdolnośc do przeczytania pięciu zdań komentarza budzi moje zaniepokojenie. Tym większe, że wskazuje iż czytasz od końca.

  338. ls42
    14 lutego o godz. 17:35

    „Zanim wszechświat osiągnie stan maksymalnej entropii, czyli cała materia osiągnie temperaturę bliską zeru absolutnemu …”.

    Tak na logikę, maksymalna entropia będzie dopiero wówczas, kiedy cała materia tak się ochłodzi, że osiągnie temperaturę nie bliską zera absolutnego, jak piszesz, ale zero absolutne.

    I wówczas będzie absolutnie (maksymalnie) ciemno i pusto, o ile będzie jeszcze jakaś przestrzeń. Piekło Dantego niech się schowa. Za to buddyści będą cieszyć się z tej pustki jak dzieci. 🙂

    „Kto by pomyślał, że w środę popielcową, gdy w naszym kraju wszystkim posypują głowy popiołem prokurator zechce spotkać się z panem Władysławem Frasyniukiem”.

    Prócz środy popielcowej były w tym dniu bardziej radosne walentynki. Kto by pomyślał, że Frasyniuk tak radośnie nie zgłosi się (i to dwukrotnie) na wezwanie prokuratury? Można sobie dowcipkować o jawnogrzesznicy Magdalence, ale przecież Frasyniuk zawsze popierał pomagdalenkowy ład, oparty na porozumieniu z czerwonymi. Pomagdalenkowa konstytucja Kwaśniewskiego i Mazowieckiego (to w końcu przyjaciele Frasyniuka) z roku 1997 prawdopodobnie nadal obowiązuje. A mówi ona, że wszyscy względem prawa są równi, wiec należy odważnie domniemywać, że także Frasyniuk.

  339. Bar Norte
    15 lutego o godz. 0:27

    „Mogę zrozumieć, że np cytujesz na blogu fragment tekstu za który przeprasza redakcja w poniżej zalinkowanej przez ciebie całości”.

    To przeproszenie pojawiło się znacznie później i jak rozumiem redakcja miała na celu świety spokój, a też nie miała ochoty kopać się z koniem, bo to niedrowe. Tak to należy czytać, Bar Norte. Rzeczywistość nie zawsze jest taka prosta jak kliknięcie w link.

  340. Mauro Rossi

    „To przeproszenie pojawiło się znacznie później ”

    Mauro, to nie ma znaczenia.
    Istotne jest to, że sprostowania i przeprosiny zamieszczone były w momencie gdy ten tekst cytowałeś i linkowałeś.

    To mnie zresztą ubawiło, bo jak zauważyłem na kanwie tekstu, którego najwyraźniej nikt nie przeczytał do końca, toczyła się ożywiona polemika funeralno-narodowo-godnosciowa.
    To zresztą czeste na blogu red Passenta.
    Jak widać w dyskusjach narodowo-godnościowych fakty i źródła nie mają większego znaczenia.

  341. Mam nadzieję ,ze Minister Sportu Bańka wyjechał z Korei , to gwarancja ,że biało -czerwoni zdobędą choć jeden medal . Na razie to wycieczkowicze z nadmuchanym Balonem Dumy i …..no właśnie czego . Moi sąsiedzi codziennie odbierają medale -najczęściej złote , mam taka Rodzinę zastępczą .
    Bańka do domu !!!, jutro będzie ” po ptokach ”
    ps .
    Brawo Frasyniuk ! , oglądałem jego apele w Faktach po Faktach w TVN24

  342. Mauro Rossi
    15 lutego o godz. 0:05
    Popytaj wiec ludzi na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Z ochota dewastowano jedne i drugie, aby nastepnie wywozic kamienie do…..Nie wszystkie cmentarze byly komunalne.

  343. Mauro Rossi
    15 lutego o godz. 0:05
    Nie rozumie, ze nie ma tu kwestii, ktory rzad. Dla mnie oba rzady sa/byly typowe dla epigonow PRLu. Nie oplakuje PRLu, PO jako mniejszego zla rowniez nie. Za PiSem rowniez nie bede plakal, raczej sie usmiechal. W polityce trzeba miec wiele cierpliwosci i sadze, ze lewica z lewym Centrum wygra kiedys wybory. Coz, jesli nie to bedziemy mieli dalsza zabawe z PiSem, chyba ze chlopcy sie do tego czasu naucza czegokolwiek. Lepper sie nauczyl, to naucza sie pisowcy.

  344. Mauro Rossi
    15 lutego o godz. 0:30
    Nie pojmuje, ze gdyby nie Magdalenka, to do dzisiaj witalby zolnierzy rosyjskich w wielu polskich miastach.

  345. @maciek.g rzeczywiście nie mam wiedzy na temat, ja tu od zawsze deklaruję się jako przeciwniczka wojen jako metodzie rozwiązywania konfliktów między państwami. Dlatego kiedyś napisałam że zbrojenia, „zimnie wojny”, rzeczywiste wojny są absurdem na drodze rozwoju ludzkości, nie sądzę żebym w swoich poglądach była odosobniona. Obecne czasy nie sprzyjają pacyfistom, mam wrażenie że świat, a już na pewno Europa (w tym Polska jak najbardziej) oszalał znajdując wyjście z nabrzmiałych konfliktów przy pomocy wojny, nie ma dnia aby w prasie nie pojawiały się tytuły o zagrożeniach. Przywódcy państw, ministrowie obrony zachowują się jakby stracili rozum i instynkt samozachowawczy dążąc do konfrontacji. Dlatego każdy plan pokojowy, każda inicjatywa rozbrojenia jest cenna; oczywiście tu pisaliśmy już o historii ale uważam że ten projekt (Rapackiego) był jakimś krokiem w kierunku pokoju. Nie zadowalał wszystkich ale też nie wszyscy byli skłonni znalezć rozwiązanie bez użycia siły.

  346. ls42
    14 lutego o godz. 17:49
    Od kiedy sa prowadzone? Jak jest na dolnoslaskiej prowincji? Do 1970 roku na Dolnym Slasku tracilo inercja.

  347. W i e s i o

    agituje niedorzecznie, aby rzad lub narod polski przejal mienie pozydowskie. W ten sposob nawoluje Wiesio do krytyki rzadu i narodu jednoczesnie, bo wowczas kazdy bedzie mogl mowic o czerpaniu korzysci przez rzad i narod z Holokaustu.

    Sasiedzi rozwiazali czesciowo te kwestie zwracajac po prostu mienie spadkobiercom lub darujac je NGOs. Na to swiatowo-kartkowy Wiesio nie wpadnie, bo w PRLu zajmowano nie przejmujac sie.

  348. Przodownikowm i Przodowniczce blogosfery ze szczegolnym uwzglednieniem
    Wiesia i MR…..

    Chodzi tu o ciagle obecne majaczenia w opisie natury zydow oraz ich dzialan, cechujacych sie zawsze i wszedzie podstepem. Oczywiscie owe cechy sa mniej lub bardziej eufemistycznie krytycznie wyrazane czy tez bezkrytycznie wychwalane.

    …Zydzi nie przyjechaliby do kraju, w ktorym grozilyby im pogrom… Charakter podobnych elukubracji prowadzacy do tego, ze zblizamy sie niebezpiecznie do granicy teorii spiskowych, mozna dostrzec rowniez w blogosferze.

    Geneza konspiracjonizmu jest latwa do okreslenia; bierze sie on znikad, tak jak znikad biora sie jego autorki i autorzy, przypominam wybuch histerii 404..
    Podatna na takie irracjonalno-paranoidalne idee jest skrajna prawica, nieobce sa one rowniez lewicy. Bohaterami sa zydzi, masoni, jezuici, Anglo-Sasi (USA), imperialisci i inni. Ponad podzialami kulturalnymi, spolecznymi i politycznymi odnajdujemy opisy historii, spoleczenstw, polityki, w ktorych dominuja spisek i rozwiazania polityczne tzw. sciagi-gotowce na kazdy problem. Czesto poczatkiem jakiegokolwiek konfliktu i jego rozwiazaniem sa wlasnie zydzi lub lewicowcy (czy tez zydzi o lewicowych pogladach).
    Tak zwani intelektualisci ubarwiaja je ironia, “samousmiechaniem” lub szczypta uogolnienia zblizajac sie do dyskursu majacego pozory filozofowania. Nie moze on jednak byc przerywany na przystanku“na zadanie” w zaleznosci od naszego nastroju politycznego. Taki stosunek do rzeczywistosci jest niezdrowy lub przynajmniej frustrujacy.
    Uogolnienia ocieraja sie o antysemityzm i ksenofobie. Antysemityzm jest trudny w racjonalnym postrzeganiu, gdy z religii przenoszone sa akcenty na rase. Gdy lek zamienia sie w niechec. Gdy koincydencja staje sie regula. Najbardziej ostra forma antysemityzmu jest nienawisc do zydow i jednoczesne oskarzanie ich o spisek, chec opanowania swiata, dominacje nad narodami arabskimi, a nie np. pragnienie bezpieczenstwa i pokojowej egzystencji, co przeksztalca ich w pierwszoplanowych wrogow kazdego czlowieka.
    Zrzucanie winy na wszystkich zydow za dzialanosc poszczegolnych rzadow izraelskich oraz wyrazanie przy kazdej okazji, jednostronnej krytyki Izraela swiadczy li tylko o przyproszeniu oczu. “Protokoly medrcow syjonu” odwoluja sie do paradygmatu oportunistycznej teorii trwajacego od tysiecy lat spisku.
    Zydzi kryja sie w kazdej organizacji i instytucji. Podporzadkowani sa swojej “centralnej” wladzy. Odnosza sukces. Sa oszczedni, majetni, solidarni etc.. Dziwi mnie rowniez niecierpliwosc moich interlokutorow piszacych o sytuacji w Palestynie i Izraelu, zapominajac calkowicie o roli Jordanii. Pozostalych krajow nekanych przez konflikty wewnetrzne i zewnetrzne nasi blogowi przodownicy intelektualni nie wymieniaja.

  349. Przodownicy, epigoni PRLu laczcie sie we wspolzawodnictwie „Kto jest lepszy?”

    Podobnie wyglada intepretacja slow prezydenta Iranu (Konferencja „Swiat bez syjonizmu“). Oczywiscie obroncom pokoju chodzi o maly, pokojowo do swiata nastawiony Iran vis-à-vis poteznego Izraela zagrazajacego swiatu. Jesli ktos ma ochote, to moze ustawic prezydenta Iranu i znanego (dobrego skad inad) pisarza w jednym szeregu oraz dolaczyc do nich wg zasady; kazda krytyka moze byc kontruktywna. Ciekawi mnie zdanie wirtualnych skoczkow blogosfery na temat wymazania Izraela z mapy swiata.

    Przypominam, ze jeszcze w maju 2011 iranski prezydent nazywal Izrael wrzodem rakowym, ktory powoduje infekcje w kazdym regionie. Ow wrzod musi zostac usuniety. Przy kazdym ataku rakietowym na Izrael wysilamy sie na pouczanie jerozolismskich pryncypalow, aby unikali odwetu i nie doprowadzali do eskalacji przemocy. Politycy, ktorzy nie mieli problemu z murem berlinskim, krytykuja dzielnie mur miedzy Izraelem i zajetymi terytoriami.

    Wielu z nas ma sciage-gotowca/recepte na rozwiazanie konfliktu bliskowschodniego. Celuje w tym kazdy medrzec po wizycie w bazylejskiej bibliotece oraz partnerzy nie obawiajacy sie mezaliansu. Twierdza oni , ze pokoj na Bliskim Wschodzie lezy w interesie Izraela.

    Szkoda, ze Izrael o tym nie wie. Wie natomiast rzad izraelski, a z pewnoscia wiekszosc Izraelczykow. Wszyscy wszystko wiemy, tylko nie wiemy jak. Jesli chodzi o Tybet, to mamy wiele gotowcow wersji politycznych opcji.

    Zajmujac sie „kwestia“ izraelska“ stoimy w jednym antysyjonistycznym szeregu. Antysemita ciagle mysli o Zydach, wszedzie ich widzi, szczegolnie w czasach kryzysowych. Niewielki narod, a wszedzie obecny. Na tym polega antysemicki trick z Protokolami medrcow Syjonu, Israel-Lobby, nadproporcjonalna obecnoscia Zydow wsrod noblistow, ktora jest dowodem na ich solidarnosc ( z drugiej strony czesto cytuja Zydow krytykujacych Zydow, przy czam zapominaja o tzw. solidarnosci zydowskiej) i wszechobecnosc w Networkach.

    Antysemita tropi i wszedzie wytropi Zydow. Dlaczego antysemita jest odporny na kontrargumenty? Oczywiscie ze antysemityzm jest potepiany politycznie jak zaden inny resentyment. Tabuizowanie antysemityzmu prowadzi go na sciezki rownolegle. Dlaczego Zydzi? Dlatego ze wymyslili monoteizm, dziesiec przykazan, zabronili skladanialudzkich ofiar bogu(om).

    Dlatego ze politeizm jest bardziej zabawny, bo ofiary ludzkie byly events typu Mega. Badacze antysemityzmu maja klopty z jego definicja. Ilosc Zydow w Polsce jest sladowa, szeregi antysemitow nie maleja. W blogosferze podczas apelu wykrzykuja czesto “obecny”.

    Spotykam sie w blogosferze z dobrymi radami, ze krytykowanie antysemityzmu, antysemityzm generuje. Ciekawa pozycja domoroslych socjologow. Ciekawym zjawiskiem jest oczywiscie antysemityzm bez antysemitow.

    Antysemityzm jako roznica (wynik odejmowania) Oswiecimia? Tego sobie nikt nie wyobrazal w 1945 roku. Antysemityzm nie nalezy do kategorii typu “przesad”, lecz do kategorii typu “resentymenty”. Legenda o mordach rytualnych kosztowala zycie milionow Zydow. O chrzescijanskich dzieciach jako ofiarach opowiada sie chetnie i ciagle sciszonym glosem, zapominajac, ze chodzi o ofiary li tylko wirtualne.

  350. Jak zabijały niebiańskie sotnie w rewolucji godności na Majdanie. https://pl.sputniknews.com/swiat/201802157350813-Snajperzy-Majdan-zeznania-dokumenty/

  351. Mauro Rossi 14 lutego o godz. 13:45 No proszę, znowu to nie Polacy tylko PRL. A cóż to, a któż to ten PRL?
    Gdybyś poszedł drogą zarządców cmentarzy (w Polsce to kościół katolicki), to miałbyś usprawiedliwienie. Jest prawo, które zezwala na zrównanie z ziemią grobu (nawet katolickiego). Co się dzieje ze szczątkami pogrzebanej tam osoby? Po co od razu o tym mówić, nieprawdaż.
    Nie byłem na Ukrainie, więc prosiłem o konkretne przykłady, a tym mi tu smarujesz takie nic.
    Jak chcesz to ja ci mogę podać, które cerkwie prawosławne i w jakich miejscowościach na Podkarpaciu zostały przejęte przez kk. Trzeba przyznać, że wyglądają dobrze, ale to już są kościoły. Mogę też podać, które kościoły protestanckie zostały przekształcone w kk. Jeden taki jest tuż, niedaleko mojego miasta.
    Choćbyś się zesrał, to nie dasz rady mnie przelicytować, a to ci chodzi przecież od samego początku.
    A to, że śmierdzi od ciebie Cyklonem B, wie już każdy gość tego bloga.

  352. MR POD WPLYWEM SYNDROMU …musimy byc lepsi za wszelka cene…???

    Pare prawd na poczatek:
    Na terenie obozu wolno spiewac hymn polski.
    Wolno wnosic polskie flagi.
    Na wystawach sa slady losow polskich.

    Jednakze minister decyduje, ze jedno z sieci muzeow ilustrujacych pomoc zydom powstanie blisko obozu zaglady (Auschwitz). Glinski twierdzi bowiem, ze setki tysiecy Polakow ratowaly zydow. Nie mowi jednoczesnie jak to wygladalo po wojnie. W aktach , rowniez w aktach IPN mozna znalezc swiadectwa mordowania tych uratowanych przez setki tysiecy.

    Olimpiada cierpienia nie jest zakonczona, bo cale dekady bylismy ofiarami,a obecnie musimy sie dzielic ofiara. Chodzi oczywiscie o wirtualne dywidendy z Auschwitz.

    Skad sie biora kompleksy MR, ktory permanentnie walczy o to, by opuscic szeregi arrierre gardy.

    Ku pocieszeniu MR musze stwierdzic, ze w porownaniu do niedorzecznosci z przed lat, poziom wpisow MR sie poprawil. Tego nie moge jednak powiedziec o Wiesiu. Dlaczego MR ciagle tkwi w tylnych szeregach blogosfery? Bo zamiast generowac wiedze, przepisuje niedorzecznosci obecnych pryncypalow. Traci przy tym orientacje i podaza duktem obecnej prawicy. Oczywiscie wolno mu, czy wypada jednak slepo postepowac sladami drugich. MR nikomu nic nie zazdrosci, chce byc tylko lepszy, od kogo? Od czego? Ku czemu? Dlaczego? Tych pytan, pytan o sens takiej walki nikt sobie nie zadaje. Wystarczy, ze mentalnie jestesmy przekonani o slusznosci jedynej slusznej propagandy w Polsce o Polsce.

    Wowczas MR jest nawet w stanie przypomniec sobie oscienne kraje z za wody, o ktorych uczyl sie w szkole podstawowej. Szkoda tylko, ze MR chce utrzymac ten poziom, przeciez uczynil ogromne postepy stylistyczne, to naprawde jest widoczne w jego wpisach.

  353. żabka
    15 lutego o godz. 9:04

    Peroruje o zagrozeniu wojna, gdy wojny sie tocza pare godzin lotu od Europy i to od lat. Nie przeszkadza jej to w „bredzeniu” o planie Rapackiego.

  354. Zacytowalem tu kiedys narratora (osoby , ktorych nazwiska znajduja sie na macewach, obecnie wmurowanych w chodniki, budynki, groby etc.) ciekawych opowiadan ilustrujacych nasza opieszalosc, nie piete, w stosunku do kamieni. Kazdy kamien opowiada, co postrzega ze swojej obecnej perspektywy. Niestety autorki/a zapomnialem. Moze MR mi przypomni?

  355. Rossi jak zwykle.
    Pisząc o Frasyniuku jako uczestniku demonstracji na poboczach Krakowskiego Przedmieścia, który „naruszył nietykalność cielesną policjanta”, pominął sedno problemu.
    Frasyniuk protestował przeciwko kłamstwu smoleńskiemu, przeciwko upaństwowianiu kłamstwa smoleńskiego przez ekipę rządzącą.
    Kłamstwu monstrualnemu, zamulającemu politykę, niszczącemu wiarygodność państwa, ośmieszającego tę ekipę jako zgromadzenie fantastów.
    Mogliby sobie istnieć jako sekta jakaś gdzieś tam z boku i niewielu zwróciłoby baczniejszą uwagę na sekciarzy.
    Ale sekciarze sprawujący władzę? Powtarzający w kółko – musimy do końca wyjaśnić katastrofę, tam były wybuchy, tam był zamach, Tusk z Putinem rozmawiali o tym na molo w Sopocie, a Arabski w tajnej knajpie w Moskwie uzgodnił z FSB szczegóły, a Tusk odpowie za to, już go prokuratura przesłuchiwała, tak postępują barbarzyńcy (Jarosław Ka na jednej z miesięcznic o sekcjach zwłok wykonanych w Rosji), itd.

    Zdaje mi się że Rossi traktuje cykl 94 miesięcznic smoleńskich nazywanych zgromadzeniami modlitewnymi jako żart wymyślony przez Antoniego M. na spółkę z Jarosławem Ka ku pokrzepieniu serc.

    Frasyniuk protestował przeciwko niszczeniu polityki kłamstwami, dekonstruowaniu (termin używany przez Jarosława Ka) państwa przez sekciarzy, łamaniu konstytucji, niszczeniu praworządności, demontażu trójpodziału władzy, niszczeniu równowagi władz na rzecz dominacji władzy wykonawczej.
    Przykłady pierwsze z brzegu – wizyty najwyższych urzędników państwowych w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego, uchwalenie ustawy o KRS sprzecznej bezpośrednio z konstytucją, która mówi jednoznacznie ile członków KRS wybiera sejm i senat, tajne wysuwanie kandydatur do Krajowej Rady Sadownictwa, wstydliwe unikanie przez marszałka parlamentu ujawnienia gremiów wysuwających kandydatów do KRS, wysuwanie do KRS sędziów nominalnych, którzy nie sprawują funkcji sędziowskich, a są urzędnikami ministerstwa (!).
    Pzdr, TJ

  356. żabka
    15 lutego o godz. 9:04
    Mamy więc inne zdanie na ten temat. dla mnie był on poważnym zagrożeniem pokoju.

  357. Mając do wyboru „Księgę zachwytów” Filipa Springera, portret miasta środkowoeuropejskiego w relacji Normana Daviesa i Rogera Moorhouse oraz rozmowę Modzelewskiego z Werblanem o Polsce Ludowej kiedyś recenzowaną na łamach Polityki przez naszego Gospodarza, co zresztą zachęciło mnie do kupienia tej książki i nie żałuję, wybrałem się w podróż do komentarzy na tutejszym blogu sprzed pięciu lat, kiedy jeszcze żyliśmy w komforcie ciepłej wody w kranie i nie tylko. Więc czytam o Instytucie Myśli Polskiej i jego zadaniach i myślę, że obecne władze też wykorzystały ten pomysł powołując Polską Fundację Narodową i rzucając hasło maszyny bezpieczeństwa narracyjnego (ratuj się kto może). Czytam o wybrykach prawicowych bojówek Narodowego Odrodzenia Polski i tu się nie zmieniło. W jednym komentarzu napisano” Kaczyński to był kiedyś świetny polityk, ale zszedł na psy i brzozy”. Muszę przyznać, ten co to napisał lepiej aby wróżbami się nie zajmował. Generalnie obecnie dzieje się to samo, tylko nie tak samo. Tych szyfrów w państwa blogowych komentarzach jeszcze nie odczytałem, więc do nich nie będę się odnosił, ale generalnie po wprowadzonej cenzurze stwierdzam, że przynajmniej jednego artysty już tutaj nie ma.

  358. Zgodnie z „poleceniem” i trescia listu do polskich ambasad, aby Polki i Polacy denuncjowali rowniez swoje rodaczki i rodakow, denuncjuje niniejszym obecnych tu antysemitow i obecne antysemitki. Szkodza oni i one bowiem wizerunkowi Polski oraz Polek i Polakow w swiecie

  359. Mad Marx
    14 lutego o godz. 22:50
    Piałem właśnie jak pięknie wyglądał dla opinii publicznej Europy zachodniej , dla ludzi takich jak przykładowo żabka.
    Dobry wujek (ZSRR) pozbawia broni nuklearnej kontrolowanych przez siebie krajów , za cenę usunięcia broni nuklearnej z jednego kontrolowanego przez zachód. Liczono że nacisk opini publicznej zmusi zachodnich polityków do przyjścia planu bardzo korzystnego dla ZSRR. (a jawnie osłabiającego sojusz przeciw ZSRR). Obawa ludzi, to zupełnie co innego niż realne planowanie polityków którzy jak zawsze chcą ten strach wykorzystać. Planu nie przyjęto. To właśnie wskazuje na fakt że doradcy mieli dużo silniejszy wpływ na polityków niż obywatele.
    Powoływanie się na 1939r wskazuje na kompletna niewiedze przyczyn które spowodowały tę katastrofa wojskowa Armii Czeronej.

  360. Kolejny zazdrosnik u sasiada.

    alamakotalive
    13 lutego o godz. 18:45

    Sugeruje porachunki relatywizujac jednoczesnie „rachunki“ czy historie spoleczna. Antropolog amator umiedzynaradawia antysemityzm i dokonuje prymarnej proby relatywizowania polskiego czy majacego miejsc e w Polsce, jak woli , antysemityzmu. Zabieg dosc prosty, lecz tak jak prymarny , tak nieskuteczny.

    Intelektualny amator pisze: …Istniał i istnieje nie tylko w Polsce… oczywiscie pisze prawde, tylko co ona ma otznaczac i do kogo jest ta prawda kierowana.

    Na tym samym wydechu amator intelektualny informuje nas, ze:

    …Nie oznacza to, że antysemityzm jest godny pochwały, wręcz przeciwnie, ale ma swoje źródła i będzie istniał jak długo one istnieją…

    …To nie ma nic wspólnego z Kaczyńskim czy z Polską. Tylko, za
    przeproszeniem, dureń czy płatny manipulator będą usiłować przedstawić Polskę ….jako kolebkę anysemityzmu, pogromów

    Nie wiem kto placi autorowi, autorce tych wpisow, lecz pensja musi byc dosc marna (biedna rzeka).

    Nastepnie dokonuje amator ludowy czy populistyczna, jak kto woli, skretu w keirunku UB sugerujac, ze w UB nie bylo Polek i Polakow.

    Jednoczesnie pisze o wiecznej niecheci do zydow pracujacychw UB, o niecheci do mordercow i ich epigonow nie pisze, wrecz ujmuje sie za Bogu ducha winnymi mieszkancami Jedwabnego.

    Iluminator blogosfery nie rozumie, ze nie chodzi o zadna wine, lecz wspolodpowiedzialnosc nas wszystkich za to co zrobilismy lub czego nie zrobilismy, nawet w sense figuratywnym, a szczegolnie o wspolodpowiedzialnosc za przyszlosc.

    O wycieczce antropologicznego amatora do Izraela i Izraelczykow nie wpsominam, bo szkoda mi czasu na komentarz.

  361. Mauro Rossi
    15 lutego o godz. 0:19
    Pleciesz jak Piekarski. Jak była wydolna to już przedstawiałem wielokrotnie. Właśnie na tym wykresie widać jak mocno wzrósł PKB gdy w gospodarkę wpompowano pożyczone pieniądze. To zjawisko jest zawsze takie samo , bo wynika z ekonomii. Teraz też gwałtowny wzrost jest z wpompowywania pożyczonych pieniędzy. Jest jeszcze gorzej niz za Gierka ,bo ten próbował rozwijać inwestycje , obecnie z inwestycjami kompletna klapa.

  362. Saldo mortale 15 lutego o godz. 9:18
    W pewnych sprawach szczegóły są ważne i uwagi przyjmuję. Do innych wrócę. W Polityce nr 3148 nasz Gospodarz napisał „Na moim blogu internetowym… przez 10 lat przewinęły się setki tysięcy odwiedzających i komentarzy. Bez względu na temat mojego kolejnego posta (rodzaj zagajenia), dyskusja na ogół schodzi na Żydów.” W tej końcówce komentarzy dyskusja zeszła na cmentarze, ale w zasadzie żydowskie bo tych poniemieckich niewiele. Mieszkając po wojnie w Wałbrzychu w jednym mieszkaniu z niemiecką liczną rodziną, uczestniczyłem w pogrzebie seniora tej rodziny, który zdążył umrzeć przed ich wyjazdem do Niemiec . Nawiasem mówiąc żegnałem ich tych swoich wówczas przybranych kolegów z przykrością na dworcu Wałbrzych Główny. Wracając do meritum pogrzeb odbywał się na cmentarzu pięknie położonym, zadbanym z bardzo ładnymi nagrobkami. Samo miasto Wałbrzych po wojnie to taka mała metropolia, czysta i zadbana była. Kilkadziesiąt lat po wojnie cmentarz ten był nie do poznania, aż przykro było patrzeć. Tak jak przykro było patrzeć na polskie cmentarze w Wilnie i we Lwowie, na których byłem dwie dekady temu. Jak tam jest obecnie?

  363. Mauro Rossi
    14 lutego o godz. 23:13
    Kompletna niewiedza przyczyn początkowej klęski ZSRR. No cóz nie try jeden uwierzyłeś w bajeczki.

  364. Mauro Rossi
    Najwidoczniej odpowiedzi na moje nie proste pytania, jak twierdzisz pokrętnie, są trudne, bo pewne tezy, których bronisz, nie są do obrony, to i sensownych argumentów brak, a wstyd ci się do tego przyznać.
    Tak czy owak pozdrowienia dla twojej Miśki od mojej Dżezi.
    Czy twoja kotka jest zaczipowana i czy warto coś takiego zrobić mojej, którą zacznę z wiosną wypuszczać na dwór (mieszkam na parterze)?
    Wszystkie moje poprzednie koty były „wolnościowe” jako ich pani, czego i tobie życzę.

  365. maciek.g 15 lutego o godz. 11:11 „obecnie z inwestycjami kompletna klapa”
    W 2012 roku przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy w piłce nożnej budowaliśmy autostrady i drogi ekspresowe i od tego czasu wiele z tych inwestycji zostało zakończonych. Tych inwestycji nie przerwano na szczęście, chociaż szacuje się, że do zakończenia planowanych jeszcze daleko. Co jednak rozumiemy pod nazwą inwestycja? Tu właściwy byłby powrót do kabaretu Dudek, a w nim telefonicznej rozmowy między Wiesławem Michnikowskim i Edwardem Dziewońskim. „Kuba, jest interes do zrobienia…jak ja kupuję las, tartak i psa to co to jest te 42 złote…. Kuba, ty sobie weź ten las za darmo. A tartak? Tartak też weź za darmo. A pies? A pies ci mordę lizał”

  366. „Resort obrony narodowej wyjaśnia sprawę udziału klasy mundurowej w uroczystości „wyzwolenia” Bielska-Białej przez Armię Sowiecką – pisze „Nasz Dziennik”.
    Jak informuje dziennik, podczas uroczystości 73. rocznicy zajęcia Bielska-Białej przez Armię Czerwoną konsul Rosji w Krakowie Aleksandr Minin oświadczył, że odmawianie żołnierzom sowieckim miana tych, którzy „uratowali” Polskę, Europę i świat, to wypaczenie historii.
    – Okazuje się, że nie byli wyzwolicielami, bo nie było wyzwolenia. Nastąpiła nowa okupacja. Coraz częściej pojawiają się w polskich mediach różnego rodzaju obrzydliwe materiały paszkwilantów od historii, z których wynika, że nowy okupant był nawet okrutniejszy od poprzedniego – stwierdził Minin, cytowany przez „Dziennik Zachodni”.
    Uroczystość na cmentarzu żołnierzy sowieckich, w której uczestniczyła klasa mundurowa z miejscowej szkoły, zorganizował Związek Żołnierzy Wojska Polskiego – organizacja, z którą MON dwa lata temu zerwało współpracę.”
    To jest po prostu „niesłuszna” wojskowa organizacja związkowa, więc „słuszny” PIS-owski rząd jej nie uznaje.
    Polskę wyzwolili dopiero żołnierze wyklęci, co okazało się po 2015. Niestety, wcześniej, prezydent Bronisław Komorowski, czego nie mogę mu wybaczyć, ustanowił 1 marca Dniem Żołnierzy Wyklętych.
    I się zaczęło…

  367. Blogowicze tak rzucili się na temat żydowski podrzucony przez autora z powodu idiotycznej politycznej wypowiedzi Zybertowicza co wskazuje jak skuteczna jest skrajnie niemoralna polityka prowadzona na wielkich katastrofach. Oczywiście temat z czasem się wypala, ale tak wielka tragedia jak zagłada narody szybko się nie wypali.
    Na bazie skrajnie niemoralnej polityki na bazie katastrofy smoleńskiej widać (a przecież to pryszcz w stosunku do ostatecznej zagłady) że wypalenie się tematu trwa już 7lat i teraz dopiero PiS zaczyna nie mieć z tego korzyści politycznych i zaliczać zaczyna straty, a więc temat gasnie.

  368. Prezent komunijny, urodzinowy czy właśnie ślubny to darowizna, od której trzeba zapłacić podatek. Jego wysokość zależy od wartości otrzymanych środków i relacji, jaka łączy obdarowanego z darczyńcą. Stawki wahają się od 3 do nawet 20 proc.

    Jeśli więc wartość prezentów otrzymanych w ostatnich pięciu latach od określonej osoby przekracza wskazaną w ustawie kwotę, małżonkowie muszą zapłacić podatek. Jest to trudniejsze w przypadku prezentów rzeczowych, bo obdarowani muszą oszacować ich wartość rynkową.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/urzad-skarbowy-chce-znac-koszty-wesela,214,0,2398422.html
    =========

    Zbliżamy się do absurdu w poszukiwaniu dochodów.
    Jedyne wyjście, to „żyć na kocią łapę”?

  369. ls42
    15 lutego o godz. 11:31
    szmonces („bzdury, androny, głupstwa, błahostki”) żydowskie zawierały bardzo wiele mądrości życiowej , a szczególnie dyzo na temat handlu w którym żydzi tkwili od lat.
    „Ile się zarobi, to się zarobi , ale ile trzeba mieć w razie się straci” powinno być mottem każdego biznesmena i polityka

  370. tejot
    15 lutego o godz. 10:14

    „Rossi jak zwykle. Pisząc o Frasyniuku jako uczestniku demonstracji na poboczach Krakowskiego Przedmieścia, który „naruszył nietykalność cielesną policjanta”, pominął sedno problemu. Frasyniuk protestował przeciwko kłamstwu smoleńskiemu”.

    Tejot, rzeczywiście jak napisałem wyżej jesteś ludzkim żartem. Wystarczy protestować przeciw „kłamstwu smoleńskiemu” (cokolwiek to oznacza) i już można naruszyć nietyklaność cielesną policjanta. Jakie to proste, ale co na to kodeks karny?

  371. teo
    14 lutego o godz. 23:41
    + @ Bar Norte
    AfD i reszta (ta w Bundestagu).
    Ukazał się ciekawy wywiad z Beatrix v. Storch (zastępca przewodniczącego AfD). Mówi m.in. dlaczego powstała AfD
    -tu krótkie wyjaśnienie : niezgoda na politykę fiskalną i samą ideę Euro jako wspólnej waluty. Potem doszło „zdryfowanie” CDU w stronę centro-lewicy ( utrata jej konserwatywnego charakteru).
    Wielu (byłych?) wyborców CDU czy SPD zapytuje jak to możliwe ,że obecnie wymienione partie czy przywódcy obiecują to co przecież mogli realizować przez ostatnie 12 lat…
    Nie muszę dodawać ,że wielu wyborców , którzy głosowali na wymienione partie ,a także na Zielonych głosowało w ostatnich wyborach na AfD.

  372. Na sąsiednim blogu ob. Andrzej Celiński zablokował moj wpis.

    Według konstytucji z 1997 roku wszyscy obywatele równi są wobec prawa, z czego należy wnosić, że Władek Frasyniuk również. W programie „Kropka nad i” Monika Olejnik zapytała Borusewicza, czemu Frasyniuk dwukrotnie nie zgłosił się na pisemne wezwanie do prokuratury i nie uzyskała odpowiedzi. Panie Celiński, jest Pan poważnie skażony PRL-em, gdzie komunistyczni dygnitarze-kombatanci byli równiejsi nawet wobec ówczesnego prawa. Nie jest przypadkiem, że w swym tekście skrzętnie pominął Pan fakt dwukrotnego nie zgłoszenia się Frasyniuka do prokuratury na jej pisemne wezwanie. Nie przypuszczam, że przez ignorancję, z pewnością dobrze Pan wie, że Frasyniuk cynicznie odgrywał martyrologiczny teatr. Przepisy kpk stanowią, że po unikaniu stawienia się w prokuraturze na jej pisemne wezwanie, osobę podejrzaną o popełnienie przestępstwa policja musi wyprowadzić z domu w kajdankach. Proszę zastanowić się jakim sygnałem dla młodszego pokolenia obywateli RP jest cyniczna gra Władka Frasyniuka. Czy cel uświęca środki?

    A. Celiński: „Kto jeszcze nie wierzy, niech przemyśli szczególik drobny: wyprowadzenie z domu filmował operator. Zamaskowany”.

    Ten „zamaskowany” był operatorem policyjnym. Wszystkie policje tak robią, to standard i dobra policyjna praktyka w UE, aby w razie skargi obywatela na działania policji istniał dowód rzeczowy i sąd mógł rozpatrzyć zażalenie na jego korzyść ― w przypadku gdyby okazło się, że obywatel miał rację. Z własnej ignorancji robi Pan cnotę i oręż polityczny? Na miły Bóg, co się z Panem dzieje?

  373. mag
    15 lutego o godz. 11:48
    Po polsku pisze się radziecki a nie sowiecki. Sowiecki jest rusycyzmem stosowanym w propagandzie reżimowej, i inteligent z Żoliborza nie powinien się jej poddawać.

  374. Dobrze, ze zezem. Niedorzeczne jest bowiem powtarzanie propagandy AfD, ktora obecnie za wszelka cene chce sie pozyc zapachu i brunatnego koloru. Stad zezem wycieczka po Zielonych i SPD? Dobrze, ze nie musisz dodawac, a dodajesz. Pozostaje pytanie dlaczego. Nie pozbedzie sie AfD ani koloru, ani zapchu, wczesnie , najpozniej za cztery lata utraci glosy.

    Podobnie bylo z Republikanami, ta sama publika.

  375. @ maciek g- przyczyną początkowych niepowodzeń ZSRR w wojnie była błędna doktryna. Kraj nie był nastawiony na obronę, gdyż planowano inwazję na Niemcy. Także w wyszkoleniu żołnierzy zaniedbano elementy obrony, np piloci byli szkoleni głównie do atakowania celów naziemnych i brakowało im wyszkolenia w walce przeciwko samolotom w powietrzu. Gdy zmieniono szkolenie radzieccy piloci szybko uzyskali przewagę w powietrzu.
    To są fakty znane.
    Mi chodziło o to, że w realnej wojnie nie wystarczy mieć przewagi sprzętu. Czynników decydujących o zwycięstwie jest wiecej- np zdolność gospodarki do długotrwałego ponoszenia ciężarów wojny i okupacji i to często w warunkach blokady handlowej.

  376. MR wie co wszystkie policje robia i jak robia. Gigantomania wszechpolska?

  377. Glosem skrajnie prawicowym tlumaczyc skrajna prawice. Na to trzeba wpasc. zezem wpadl. Tylko w co. W pulapke samozapatrzenia?

  378. maciek.g
    15 lutego o godz. 11:17

    „Kompletna niewiedza przyczyn początkowej klęski ZSRR. No cóz nie try jeden uwierzyłeś w bajeczki”.

    Słyszałem to od Wł. Bartoszewskiego na własne uszy, ty pewnie czytałeś „Wielką Wojnę Ojczyźnianą”, podstawową sowiecką bajeczkę o II wojnie światowej napisaną z perspektywy Stalina. Termin Wielka Wojna Ojczyźniana nie obejmuje …. dalej za Wiki „… współpracy militarnej i gospodarczej z III Rzeszą do 22 czerwca 1941 roku – aneksji wschodniej części Polski, zagarnięcia Litwy, Łotwy i Estonii, a następnie (w ramach tzw. wojny zimowej, a właściwie dwóch takich wojen) napaści ZSRR na Finlandię, a także zagarnięcia wschodniej części Rumunii”.

  379. Saldo mortale
    15 lutego o godz. 13:54

    „MR wie co wszystkie policje robia i jak robia. Gigantomania wszechpolska”?

    Przejrzyj dobre praktyki UE w obszarze spraw wewnętrznych, później zabierzesz głos.

  380. mag
    15 lutego o godz. 11:28

    „Mauro Rossi Najwidoczniej odpowiedzi na moje nie proste pytania… są trudne …”.

    Mag, ustalmy, że masz rację, co zamyka dyskusję.

  381. Saldo mortale
    15 lutego o godz. 9:57

    ” Glinski twierdzi bowiem, ze setki tysiecy Polakow ratowaly zydow. Nie mowi jednoczesnie jak to wygladalo po wojnie”.

    Nie mówi, bo wszyscy wiedzą, że po wojnie było znacznie gorzej i Polacy, którzy nie zaakceptowali komunizmu torurowali w kazamatch funkcjonariuszy MBP pochodzenia żydowskiego. Wielu z nich rozstrzelali strzałem w tył głowy. Ale może ci funcjonariusze faktycznie przestali już być Żydami? Wówczas nie ma mowy o anysemityźmie tylko o zwykłych torturach.

  382. W trakcie prowadzonych w ubiegłym roku testów elektromagnetyczne katapulty Forda osiągały zaledwie siedemdziesiąt procent szans na zakończenie dnia operacji lotniczych bez usterki. Jeśli taka się wydarzyła, obsługa musiała czekać półtorej godziny na całkowite wyłączenie się EMALS, aby móc bezpiecznie zbadać przyczynę problemu. Według stanu na czerwiec awarie zdarzały się średnio co 455 startów.

    Jeszcze gorzej sytuacja wyglądała, jeżeli chodzi elektromagnetyczny system lin hamujących AAG, który mógł wspomagać bez poważniejszej awarii zaledwie dziewiętnaście zamiast oczekiwanych 16,5 tysiąca lądowań. Jak wyliczono, szanse, aby mechanizm obsłużył bez usterki osiemdziesiąt cztery lądowania samolotów na dobę, typowe dla przeciętnego dnia lotów, wynosiłyby niespełna jeden procent.
    http://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/us-navy-chce-odwolac-testy-wytrzymalosciowe-geralda-r-forda/
    ===========

    Hmm….
    Cud techniki?

  383. @ Mauro:
    „Przejrzyj dobre praktyki UE w obszarze spraw wewnętrznych, później zabierzesz głos.”
    mógłbyś szerzej wyjaśnić temat? z powołaniem się na źródła (odpowiednie dokumenty instytucji UE). Zakładam, że jer przeglądałeś więc możesz się swoją wiedzą podzielić….

  384. Poważnie skażony PRL-em Celinski u niczym do tej pory nie skażonego Mauro-Rossi

    „A. Celiński: „Kto jeszcze nie wierzy, niech przemyśli szczególik drobny: wyprowadzenie z domu filmował operator. Zamaskowany”.
    Ten „zamaskowany” był operatorem policyjnym. Wszystkie policje tak robią, to standard i dobra policyjna praktyka w UE, aby w razie skargi obywatela na działania policji istniał dowód rzeczowy i sąd mógł rozpatrzyć zażalenie na jego korzyść ― w przypadku gdyby okazło się, że obywatel miał rację. Z własnej ignorancji robi Pan cnotę i oręż polityczny? Na miły Bóg, co się z Panem dzieje? ”

    Mauro-eR przegapil (?) szczególik . ” Zamaskowany””.
    Po co , skoro reszta policyjnych wrażliwcow wydaje sie , cała te eschatologie najwyrazniej olała ? ( Jakis uporczywy nie dajacy sie opanowac eschatologiczny usmieszek ?)
    Panie nieskazony przegapianiem najmniejszych szczególikow smolenskich , Mauro Rosi , z własnego braku wrazliwosci na szczegoły , teraz robi Pan cnotę ?
    Na miły Bóg, co się z Panem dzieje ?
    Nic juz z Panskiej dawnej , smolenskiej escha-wrazliwosci , nie zostalo !?
    Po co tnp myli Pan wrazliwosc z wiedza ?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Herschel_Grynszpan

  385. @ wiesiek-
    do sumy swojej ignorancji dodałeś jeszcze tą w dziedzinie techniki. Tak się składa, że bardzo rzadko prototyp jakiegoś urządzenia działa poprawnie. Pierwsze silniki spalinowe miały dużo niższą sorawność niż maszyna parowa, pierwsze samoloty przelatywały kilkadziesiąt metrów a pierwsze opony Dunlopa pekały po kilkunastu kilometrach

  386. To mialo byc o eschatologii policyjnej francuskiej
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Herschel_Grynszpan

  387. https://www.salon24.pl/u/fzp/844564,juz-za-chwile-slowo-antysemityzm-straci-jakiekolwiek-znaczenie

    Forum Żydów Polskich: Już za chwilę słowo „antysemityzm” straci jakiekolwiek znaczenie.

    „Przykład z ostatnich dni: Jan Hartman, profesor, filozof i etyk, nazywa Jarosława Kaczyńskiego antysemitą. Nie dając żadnych przekonujących argumentów. Jego oskarżenia są więc tyle samo warte, co oskarżenia dobiegające z przeciwnej strony, której reprezentanci – jacyś antyżydowscy obłąkańcy nienawidzący Kaczyńskiego nie mniej niż Hartman – od lat przekonują w internecie, że Jarosław Kaczyński jest Żydem (lub – precyzyjniej – krypto-Żydem). Tyle, że ci szaleńcy nie są zatrudnieniu przez Uniwersytet Jagielloński i nie prowadzą zajęć ze studentami”.

  388. Mała ciekawostka policyjna z czerwca 2017 roku demonstrowanie sprzeciwu wobec miesięcznicy smoleńskiej, udział w proteście brał Frasyniuk.

    „Policja zapowiada: będzie 91 wniosków do sądu za „blokowanie jezdni na drodze marszu legalnego zgromadzenia”. 7 osób odpowie przed sądem za „złośliwe przeszkadzanie w wykonywaniu aktu religijnego”, a 10 osób za inne wykroczenia.”

    Okazuje się , że miesięcznice smoleńskie, to akty religijne. Religia smoleńska. Bo jaka inna?
    Pzdr, TJ

  389. Zal mi MR, jakby antysemityzm mial dla niego jakiekolwiek negatywne konotacje, to zastanowilby sie na swoim i swojego pryncypala antysemityzmem.

  390. Mauro Rossi
    15 lutego o godz. 14:03
    To co MR widzi wirtualnie, postrzegam codziennie. zadnych praktyk….zadnych wozow na sygnale dzwiekowym, rzadko swietllnym.
    Mauro wszechpolski staje sie uniwersalny.

  391. Mauro Rossi
    15 lutego o godz. 14:15
    Twoje dane zaczna krazyc niebawem w sieci. Grasz dalej?

  392. Symetryczny
    Zanim się wyzłośliwisz, czytaj uważnie.
    To nie ja użyłam określenia „sowiecki”. Tak popisał się „Nasz dziennik”. Wszystko w moim poście było cytatem poza ostatnim zdaniem komentarza.
    Inteligentny człowiek, nawet jeśli jest z Żoliborza, co samo w sobie nie jest zbrodnią, nie musi tłumaczyć drugiemu inteligentnemu człowiekowi, która forma jest poprawna.

  393. Symetryczny
    Sowiecki czy radziecki? – tłumaczy mój ulubiony prof. Miodek
    https://www.youtube.com/watch?v=_VOaQOtGSeE

  394. Od lat oficjalny zespół parlamentarny smoleński głosił, a od 2,5 roku oficjalna komisja państwowa głosi wynikającą z jej niby naukowych, jak najbardziej oficjalnych badań, mających status państwowy, bezdowodową tezę, że w Smoleńsku polski samolot państwowy rozpadał się w powietrzu pod wpływem szeregu „punktowych” wybuchów i na końcu został rozerwany wybuchem „ładunku termobarycznego” o rozmiarach 1 m x 1 m x 1 m.

    Komisja nie przedstawiła dotychczas żadnego dowodu na wybuchy, a to o czym przekonuje, że jest dowodem, to film pełnometrażowy, w którym rolę dowodu pełni komentarz narratora.
    Drugim dowodem komisji na wybuchy jest oświadczenie brytyjskiego specjalisty od bezpieczeństwa lotów (wsławionego konfabulacją wybuchowo-zamachową dotyczącą przypadku strącenia samolotu pasażerskiego przez wojsko we Włoszech), który miał rzekomo wykryć wybuch w samolocie Tu-154 M analizując tysiące zdjęć z wrakowiska przejętych od komisji Millera badającej katastrofę smoleńską.

    Członkowie tej komisji mają status państwowy oficjalny, wyniki ich „badań” są finansowane przez państwo i oficjalnie rozpowszechniane.
    To jest zespół ludzi, który jednolicie, pod dyktando jakiegoś fantasty, w rytm zgromadzeń modlitewnych na Krakowskim Przedmieściu ogłasza duby smalone o katastrofie smoleńskiej. W imieniu państwa!
    I co się dzieje? Nic się nie dzieje, lecz policja ma pełne ręce roboty, a prokuratorów nie widać spoza stosów akt spraw przeciwko zakłócaczom aktu religijnego – miesięcznicy smoleńskiej.
    Pzdr, TJ

  395. Moze MR przestanie wreszcie zazdroscic…

    Mit o Zydokomunie opisuje trafnie Krystyna Kersten. Zydzi stanowili 0,16% – 0,29% polskich komunistow przed wojna. Warta lektury jest praca Andrzeja Paczkowskiego “Zydzi w UB. Proba weryfikacji stereotypu”. Faktem jest, ze zydzi nie odgrywali roli kluczowej w budowaniu komunizmu importowanego z ZSRR.

  396. Sciaga dla Mauro…

    Nie mozna rowniez twierdzic, ze los zydow w Polsce byl spolecznie obojetny. Najchetniej widzianoby ich poza granicami kraju. Napawa smutkiem fakt, ze podobnie myslano po ostatniej wojnie, gdy nie chodzilo juz o 10%, lecz o 1 %. populacji. Mowienie przy tym o dominacji zydow w polskiej polityce po wojnie jest conajmniej niedorzecznoscia.

  397. Mauro o tym nie wie….

    Obecne przekonanie, ze Zydzi wykoncypowali komunizm, a pozniej stanowili trzon najbardziej represyjnych organizacji politycznych jak NKWD i UB wykracza poza zasiegi srodowisk antysemickich i jest czescia naszej pamieci narodowej.

    Przypominam jednak kazanie ks. Jankowskiego z 1995 roku, ktory w obecnosci prezydenta mowil, ze symbol Gwiazdy Dawida jest wpisany w symbole swastyki i sierpa i mlota. Przypomniala mi sie tu szopka Jankowskiego.

  398. Sciaga dla lubiacego kapuste Mauro….

    Ks. Prof. Chrostowski. Probowal on nasladujac antysemicki styl tlumaczyc opisywane przez Kosinskiego nastroje wsrod Polakow, kolaboracja z NKWD, milczeniem bogatych Zydow wobec Holokaustu, Zydow bedacymi w przeszlosci komunistycznymi aparatczykami etc..

    (notabene-nie bylo ich wiecej niz wynikaloby z przekroju „demoskopicznego“).

    Polecam lektury Aliny Calej i Anny Bikont. Czesto slyszymy ONI zabili Chrystusa. ONI wspolpracowali z NKWD. Na te wspolprace nie ma potwierdzenia w faktach, poza poszczegolnymi przypadkami wykluczajacymi jednak teze ONI.

  399. Mad Marx
    15 lutego o godz. 14:45

    Nie tak ostro….

    Przepalanie kasy na przyszłościowe projekty- to jest napęd postępu.
    Tyle że wcześniej była to kasa realna, od udziałowców, z zasobów własnych czy z rabunku.
    Obecnie jest to kasa wirtualna, kreowana z niczego.
    A te lotniskowce stoją właśnie na straży tego systemu….

    Problem w tym, że za te szaleństwa płaci cały świat.
    Swoim poziomem życia.

    Cieszy jedno.
    Wbrew generowanym informacjom o narastającym zagrożeniu, nikt nie jest do wojny na duzą skalę przygotowany.
    Przygotowania zajmą co najmniej kilka lat, bo odtworzenie gotowości na poziomie lat 70′ musi potrwać.
    Na razie, w wielu armiach funkcjonuje jedynie kanibalizm sprzętowy.

  400. Mad Marx
    15 lutego o godz. 14:45
    @ wiesiek-
    do sumy swojej ignorancji dodałeś jeszcze tą w dziedzinie techniki. Tak się składa, że bardzo rzadko prototyp jakiegoś urządzenia działa poprawnie.

    Moój komentarz
    Każdy prototyp, nawet najprostszego urządzenia, działa z błędami lub w ogóle nie działa. Takiej elementarnej wiedzy o technice Wiesiek nie posiada. Łatwo przychodzi mu wiara w różne dyrdymały, spiski, dopusty i wieszczenia nawiedzonych internautów.
    Pzdr, TJ

  401. Mauro i pozostali; przepraszam za te wyliczynki, lecz Mauro sie ich domagal…

    Powojenna goscinnosc (jednoczono na sile organizacje zydowskie) wladz ludowych sklonila ca 29.000 polskich Zydow do emigracji. Punktem szczytowym byl rok 1957, fala emigracyjna przeciagnela sie do roku 1960 (ca 51.000 osob). Ostatnia fala zydowskiej emigracji byl wpomniany wyzej rok 1968. Potem do 1970 roku opuscilo Polske ca 13.000 zydow. Obecnie zyje w Polsce okolo 12.000 do 15.000 Zydow (wlacznie z dziecmi i wnukami ocalalych). Wielu z nich poznalo swoje kulturalne, religijne historyczne“korzenie” dopiero po 1989 roku.

    Mowienie przy tym o dominacji Zydow w Polsce powojennej jest nie tylko niedorzecznoscia. Ciekawa jest lektura analizy Aleksandra Smolara o konflikcie polsko -zydowskim w powojennej Polsce. Ciekawie opisuje on „ aktywna obecnosc“ Polakow-Zydow w powojennym aparacie wladzy i nastepnie ich rugowanie ze stanowisk po 1956 roku. Gomulka chetnie wykorzystal te okazje. Warto sie zastanowic nad krytyka warszawskiego dziennikarza i krytyka literackiego Michala Cichego.

  402. dla Mauro…..


    O winie Zydow pisze w 1991 Przemyslaw Dymski,…komunizm jest ostateczna, najwyzsza forma praktycznego judaizmu, odwiecznego zydowskiego szowinizmu i w calej rozciaglosci potwierdza nieludzki charakter starotestamentowej etyki Zydow. Jezeli z komunizmu narody swiata nie wyciagna wnioskow dla ostatecznego rozwiazania kwestii zydowskiej, znaczyc to bedzie, ze sa one zle i glupie, a wiec zasluguja sobie na zydowski knut.

    Dla tego typu narodowych myslicieli Dreyfus byl zdrajca, Protokoly Medrcow, to oryginal, Dziennik Anny Frank, to falsyfikat, a twierdzenie, ze Jezus byl Zydem, a matka Jezusa Zydowka jest twierdzeniem nieprawdziwym.

  403. Sciaga dla „golomba” pokoju….

    Mamy czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca zydow i zydzi w UB mordujacy Polakow. Na 28.000 kadrowych pracownikow UB, 438 bylo zydami.

    Dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym apracie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce aby Polska byla Polska (KOR) wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Polecam lekture Jidele i artykulu “Zydzi i komunizm”.

    Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci. Ciekawe sa slowa Piotra Pazinskiego. Podobnie reaguja mlodzi Niemcy, pracujacy w bylych obozach w ramach akcji Sühne.

  404. M a u r o

    jako amator antropologiczny majacy wiedze z recyklingu nie wie, ze w powaznych badaniach nie mozna tlumaczyc zla jednych, zlem drugich, jesli nie mozemy udowodnic zwiazku przyczynowo skutkowego. Mauro jednak tlumaczy powojenny antysemityzm pogromowy wspoporaca zydow z UB. Dlaczego wiec nie bylo pogromow wobec wspolpracujacych Polakow? takie pytanie zadalby Mauro, gdyby….To jest jego sylogistyczny poziom.

  405. Wiesio techniczny, Mauro polityczny i vv, kraza w blogosferze. Chociaz Mauro ma przynajmniej motywacje polityczna i gdyby maj troche wiecej politycznego doswiadczenia i wiedzy moglby zrobic kariere w ONR.

    Wiesio popelnia swoje wypisanki z nudow.

    Zycze ww przyjemnego week-endu.

  406. zezem

    Wiem, że AfD ma konserwatywny rodowód. Dlatego odwoływanie się tej partii do volkizmu mnie nie zaskakuje. No bo co innego poza tak pojemną kulturowo formułą, na dokładkę historycznie sprawdzoną, mogliby zaproponować odchodzącym od chadecji i socjaldemokracji wyborcom?

    Frauke Petry, wówczas jeszcze w AfD, dobrze wiedziała po co mówi: „Trzeba pracować, aby słowo „volkizm” miało znowu pozytywne znaczenie”.

  407. Dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym apracie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce aby Polska byla Polska (KOR) wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Polecam lekture Jidele i artykulu “Zydzi i komunizm”.
    Saldo Motale powinien oglosic tu na tym blogu zlota ksiege pokuty potomkow pracownikow UB.
    Nie wiedzialem, ze w KORze byli sami Zydzi, z klasy uprzywilejowanej PRLu.
    Byli rowniez Maciarewicz, Kaczynski, ks. Ziaja, JJ Lipski. Czy oni tez byli potomkami funkcjonariuszy UB. Adam Michnik pojawil sie w KORze troche pozno.

  408. Tygodnik Polityka, jak pamietam, nie rozpisywal sie o KORze. Przemilczal nawet wydarzenia w Ursusie i Radomiu.
    Wyrazy sympatii i poparcia czekaly prawie 15 lat na publikacje.

  409. Saldo mortale
    15 lutego o godz. 13:51
    Uderz w stół a nożyce się odzezwą.
    Na zadanie domowe: wycieczka do Trappes*
    * w razie czego służę ściągą ;–)

  410. Bar Norte
    15 lutego o godz. 16:03
    Z tym volkizmem to prawie jak z populizmem – nieładnie pachnie.
    Co mnie śmieszy. Partie , te u korytka, zarzucają konkurentom populizm. Niby granie na nastrojach społecznych. Pytanie, czy same nie grają, obiecując w kampanii wyborczej „to i owo”, by potem, po wyborach zapomnieć lub mówić „no tak ,ale…”

  411. Mad Marx
    15 lutego o godz. 13:53
    To nie błędna doktryna , ale brak planu na wypadek gdy coś pójdzie nie tak. Zbytnia pewność, że plan inwazji musi się powieść i że Niemcy nie otworzą nowego potężnego frontu zanim nie uporają się z Anglią (a przynajmniej nie zawrą jakiegoś tam porozumienia o rozejmie)
    Ta pewność zgubiła dowodzących ZSRR. Przecież wiedzieli o koncentracji wojsk niemieckich wzdłuż swych granic (bo tego ukryć się nie dało), ale byli pewni, że Hitler nie ruszy zanim nie zakończy jakoś Wojny z ANGLIĄ i dlatego tak spokojnie przygotowywali się do inwazji.
    Hitler dowiedział się o planowanym ataku ZSRR od swych szpiegów i jak powiedział w rozmowie z pewnym hrabią, że mimo, że zawsze twierdził że nie popełni błędu wojny na dwa fronty to tym razem został do tego zmuszony.

  412. zezem

    Moim zdaniem populizm nic nie znaczy. W zasadzie to tylko kwestia retoryki.

    Natomiast volkizm jest ideologią. Dla mnie dość bełkotliwą i mętną. No ale nie znam jej kontekstu niemieckiego. Być może z perspektywy niemieckiej ona niesie jakieś konkretne znaczenia czy zbiorowe emocje, których po prostu nie potrafię wychwycić.

    Z tym, że jak przypuszczam, konserwatywna AfD nawołując do rehabilitacji volkizmu pośrednio odwołuje się do tzw Rewolucji Konserwatywnej czyli nurtu intelektualno-politycznego kontestującego w latach 20-30 Republikę Weimarską – zarówno w sensie ustrojowym jak i realiów politycznych. Czyli tzw demokrację liberalną.

    Co ciekawe intelektualiści związani z Rewolucją Konserwatywną w Niemczech (Julius Jung, Oswald Spengler, Carl Schmitt …) od lat inspirują polską prawicę narodową. Stąd chyba jej słabość czy nawet sympatia do AfD.

    Poniżej przykład takiej inspiracji:

    http://niniwa22.cba.pl/konserwatywnar.htm

  413. S.M. o 15.33:
    „na 28 000 kadrowych pracowników UB tylko 438 było Żydami”

    Może podasz źródło tego pospolitego łgarstwa?

    „Analizie poddano zawartość Informatora MSW oraz akt osobowych 450 osób zajmujących kierownicze stanowiska w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego oraz 249 z Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Publicznego, uzupełnioną o dane zaczerpnięte z innych źródeł. Jak pokazują jej wyniki, w latach 1944-1954 na 450 osób pełniących najwyższe funkcje w MBP (od naczelnika wydziału wzwyż) 167 było pochodzenia żydowskiego (37,1 proc.). Po likwidacji MBP w 1954 r. w powstałym na jego miejsce Kds.BP liczba ta zmalała do 86 kierowniczych stanowisk (34,5 proc.). W tym czasie (1944-1956) wśród 107 szefów i zastępców szefów wojewódzkich UB/UdsBP pochodzenie takie miało 22 oficerów (20,5 proc.). Po uwzględnieniu innych wysokich stanowisk wojewódzkich UB/UdsBP: naczelników i zastępców naczelników wydziałów wynika, że najwięcej osób pochodzenia żydowskiego znalazło się w strukturach aparatu bezpieczeństwa w województwach: szczecińskim (18,7 proc.), wrocławskim (18,7 proc.), katowickim (14,6 proc.), łódzkim (14,2 proc.), warszawskim (13,6 proc.), gdańskim (12,0 proc.) i lubelskim (10,1 proc.). W pozostałych województwach odsetek ten wynosił średnio ok. 7 proc., osiągając najniższy poziom w woj. zielonogórskim (3,5 proc.).”

    źródło: Krzysztof Szwagrzyk, OBEP Wrocław 2005.

  414. Pryncypał saldo mortale – zażywający wieczornego cygara
    w Malmoe Stefan Michnik – chyba winien przywołać nieco rozbisurmanionego pupilka do porządku.

    Gdy bowiem pupilątko, abstrahując od poszczególnych wpisów na blogu, śmieszy, tumani i przestrasza, to jakoś wypełnia zadania.
    Przytaczając rzekome fakty łże, jak najęty, wypadając z roli…

  415. Bar Norte
    15 lutego o godz. 18:48

    Bardzo ciekawy tekst.
    Minęły trzy pokolenia, i w zasadzie, wszystkie dylematy tamtych czasów powróciły.
    Ba, analiza klas rządzących mogłaby być powtórzona kropka w kropkę.

    Spirala, czy też elity zawsze powielają błędy poprzedników, których zastąpiły, bo leży to w naturze ludzkiej?

  416. @ quentin :
    „źródło: Krzysztof Szwagrzyk, OBEP Wrocław 2005.”
    Nie żartuj. IPN nie jest wiarygodnym źródłem

  417. PA2155
    15 lutego o godz. 16:18
    „Tygodnik Polityka, jak pamietam, nie rozpisywal sie o KORze. Przemilczal nawet wydarzenia w Ursusie i Radomiu.”

    Michał Radgowski, jeden z „ojców” tygodnika Polityka w arcyciekawej książeczce „Co tam, panie w Polityce” (gdzie wznowienia?!) obszernie i dość sarkastycznie pisze o tym, o czym pisano w tygodniku przed sierpniem ’80. M.in. o tym, jak ratować małe, upadające cegielnie…

    Ja nie lekceważę problemu cegielni w PRL. Ale o KORze było raczej głucho…

  418. Mad Marx:
    Polecam zatem źródła, na których oparł się Szwagrzyk, m. in. rosyjskie. Mowa też o tym, jak osób pochodzenia żydowskiego w statystykach robiono „Polaków”. Arcyciekawe.
    No, ale nie ma to jak użyć w dyskusji argumentu: „IPN, więc do d.py”.
    Ale OK: czekam na „źródła” twego idola – saldo mortale.

  419. @ maciek :
    „To nie błędna doktryna , ale brak planu na wypadek gdy coś pójdzie nie tak. Zbytnia pewność, że plan inwazji musi się powieść ”
    Czyli właśnie błędna doktryna, niedoceniająca znaczenia przygotowania obrony, co było zresztą mankamentem rosyjskiej doktryny wojennej przynajmniej od czasów napoleońskich. Niedługo przed inwazją rozbrojono i częściowo zburzono linię umocnień leżącą wzdłuż dawnej granicy z Polską

  420. saldo mortale zaprzecza współpracy Żydów z NKWD, dobrotliwie zauważając, że może były indywidualne przypadki…

    Jednocześnie z pianą na usteczkach twierdzi, że szmalcownictwo (karane wyroki śmierci przez AK) już zgoła „indywidualne” nie było, ba! było polską specjalnością!..

  421. saldo mortale jak mantrę powtarza: „często słyszymy, że Żydzi zabili Chrystusa”.
    Konia z rzędem temu, kto i kiedy współcześnie to słyszał (poza szpitalem psychiatrycznym).
    saldo jest nie tylko patologicznym kłamcą: jest gówniarzem, który dla rozniecenia hecy gotów jest napisać wszystko.
    Z tym żenującym stylem pseudointelektualnego mentora…

  422. saldo mortale poleca lektury Anny Bikont i A. Smolara…
    Niepotrzebnie.
    Na tym blogu 95 procent to abonenci wydawnictw „Agory” biorący świat tam przedstawiony za realny….

  423. fiu, fiu, fiu, fiu, fiu, fiu, fiu, fiu, fiu!
    https://www.youtube.com/watch?v=WlBiLNN1NhQ

  424. @ quentin
    „Agora” z pewnością jest elementem wszechświatowego, żydowskiego spisku. W jego skład wchodzi jeszcze ONZ, NASA, Biały Dom i inni. Ukrywają oni przed nami prawdziwy kształt świata…

  425. P.S zapomniałem jeszcze o Mi 5, CIA FBI Mossadzie i KGB

  426. Mad Marx
    -chciałbyś.
    Agora to po prostu pożywka dla lemingów i intelektualnych leniwców.
    Ale z twoich pretensjonalnych wpisów wnoszę, że niczego poza tym elementarzem nie absorbujesz.

  427. A poco Byku wtroncasz sie w powazno dyskusje?

  428. Mad Marx:
    i tak masz mój szacunek.
    Nie wstydzisz się swojego nicka.
    Herbert powiedział kiedyś (w wywiadzie – rzece z J. Trznadlem), że gdy go już nic nie śmieszy, czytuje klasyków marksizmu i on – uczeń Elzenberga – umiera ze śmiechu.
    Ja otwieram w tym celu gazeta.pl.

    Aha, Herbert to taki poeta, który rozszyfrował Michnika i którego po jego śmierci (Herberta) gnoił w wyborczej jego cyngiel – Żakowski.
    A Elzenberg to ktoś, kogo znajdziesz w wikipedii.
    Zadaj sobie trochę trudu. Aspiracje do roli klerka kosztują więcej, niż łatwe życie w oparach Hartmana i Szostkiewicza.

  429. szefie, zapomniałam o tej piosence, o filmie. Stąd mój pesymizm.

  430. byk
    g.21:37
    Łomajgocie!

  431. g.20:32
    quentin t.
    o Salto Mortale:
    „Jednocześnie z pianą na usteczkach twierdzi, że szmalcownictwo (karane wyroki śmierci przez AK) już zgoła „indywidualne” nie było, ba! było polską specjalnością!..
    Co by nie mówić, polskie „szmalcownictwo” podczas okupacji rozsławił na cały świat obatel Ryszard Czarnecki.

  432. @maciek.g ze swoimi zimnowojennymi poglądami, z przekonaniem że każdy musi być na celowniku żeby zachowywał się przyzwoicie wpisujesz się w jakąś mroczną, barbarzyńską przeszłość. Między nami jest około 10 lat różnicy a wygląda to na wiekową przepaść. Inna sprawa że większość tu piszących zupełnie serio widzi konfrontację siłową jako ostateczne rozwiązanie problemów. Blog jest pełen złych emocji, szkoda że tak łatwo daliśmy się w to wciągnąć.

  433. wiesiek59
    15 lutego o godz. 15:50
    Klasy posiadajace zawsze znajda sposoby, by roztrwonic nadwyzki budzetowe .
    Kiedys byly to piramidy, dzisiaj to systemy obrony przed Lucyferem i Jego pomocnikami.
    Dzieki temu 99% nie ma czasu by krytykowac wladze, bo musi walczyc o przetrwanie.

  434. wiesiek59
    15 lutego o godz. 15:50
    Krytyk stalinizmu i solydarnosciBIS, autor Henryk Pajak, twierdzil ze w sklepach nic nie bylo nie dlatego, ze nie mozna bylo produkowac na rynek krajowy, ale dla tego, zeby ludnosc spedzala czas na zdobywaniu podstawowych towarow.

  435. żabka
    15 lutego o godz. 23:12

    Idealista
    „człowiek przedstawiający sobie świat i ludzi lepszymi niż są w rzeczywistości”
    realista
    „człowiek bezstronnie oceniający rzeczywistość i fakty w oparciu o doświadczenie i rozumowanie, trzeźwo patrzący na świat”

    Idealista ma wielką szansę dostać mocne cięgi od życia, co czasami zmienia go o 180 stopni w pesymistę.
    Czasem tak jak moją koleżankę które pisałem na blogu zmieniło w pragmatyka
    „pragmatyk kieruje się tylko dobrem swoim”
    No cóż wole być racjonalista i korzystać z logiki i faktów i zdobyczy nauki

  436. Mad Marx
    15 lutego o godz. 20:18
    Doktryna to zespół poglądów i planów strategicznych dotyczących polityki wewnętrznej i zagranicznej państwa;
    Po stepowanie Stalina wynikało nie z poglądów i planów , a po prostu z tego, że oceniał Hitlera jako racjonalistę który wie, że rozpoczęcie drugiego frontu gdy ma się problemy z pierwszym to samobójstwo. I z tej przyczyny to ryzykowne działanie.

  437. tejot
    15 lutego o godz. 15:50
    Żeby Wiesiowi nie było przykro trochę informacji na temat różnicy między teorią i praktyką
    Kiedyś studenci PW powiesili na drzwiach laboratorium taki napis:
    „Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa!
    Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
    W tym pomieszczeniu łączymy teorię z praktyką.Tu nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.”

  438. maciek.g

    „Doktryna polityczna – wynikający z danej ideologii uporządkowany zbiór poglądów na życie polityczne z zagadnieniami władzy i ustroju państwa na czele.”

  439. wiesiek59

    „Bardzo ciekawy tekst.”

    Tak, to ciekawy i moim zdaniem dobrze napisany tekst.
    Z tym, że pisany z konserwatywnej perspektywy a ponieważ mam inne poglądy, więc trudno mi się utożsamiać zarówno z zawartymi w nim opiniami politycznymi jak i metodą opisu niemieckiej Rewolucji Konserwatywnej. Jak również z fascynacją autora tym ruchem.
    Inaczej – trudno mi identyfikować się z jego idealizmem, który się wyraża oderwaniem od realiów społecznych i politycznych lat 20-30 w Niemczech.
    Choć z uznaniem przyjmuję, że jednak autor do realnych konsekwencji aktywności politycznej opisywanego środowiska się odniósł – choć oględnie i rozgrzeszająco. To duży plus, bo zazwyczaj ten finalny aspekt zwalczania Republiki Weimarskiej przez konserwatystów publicyści związani z narodową prawicą pomijają.

    Chodzi o ten fragment:

    „Byli politycznymi absolutystami, jak Winston Churchill określił T. E. Lawrence`a, zadziwiającą mieszanką ducha pruskiego i ducha rebelii, „wędrownymi ptakami” z naganem za pazuchą błądzącymi pośród wypalonych ruin starego świata w poszukiwaniu idealnej Rzeszy, buntownikami trawionymi głodem prawdziwej służby i prawdziwego posłuszeństwa, straconym legionem nacjonalistycznej rewolty, który kochał „zdobywanie łupów na polu bitewnym nieskończonych możliwości”(Ernst Jünger). Chcieli, by posłużyć się cytatem z Eichendorffa, „szturmować bramy niebios”. Dla jednych ów szturm zakończył się służbą u nowych panów, dla innych emigracją lub „emigracją wewnętrzną”, dla jeszcze innych więzieniem, śmiercią na froncie lub w konspiracji przeciw reżimowi narodowosocjalistycznemu, a w konsekwencji pod toporem katowskim. Narodowa rewolucja pozostała niespełnionym marzeniem.”

  440. Rozne miary:
    Demonstracja pod smbasada Izraela zostala zakazana.
    Nie czytalem ( gazeta.pl i polityka- to moje tytuly)choc cienia sprzeciwu wobec tego zakazu.
    Zgodnie uznano ze takie ograniczenie praw obywatelskich jest akceptowalne.

    I druga historia: zatrzymanie pana Frasynuka.
    Tu chor zgodnych wujow i ciotek rewolucji: to faszyzm i kaczyzm w jednym.
    Nie ma znaczenia ze pan Frasyniuk agresywnie uczestniczyl w demonstracji. Nie ma znaczenia ze ostentacyjnie ignorowal wezwania na przesluchsnie.
    Wazne ze go doproeadzono do prokuratury pod przymusem.
    Mozna sobie z latwoscia wyobrazic jska bylaby reakcja moich “ulubionych” mediow gdyby demonstracje w jakich uczestniczyl p. Frasyniuk zostaly zakazane. Tak jak stalo sie to z demonstracja pod smbasada Izraela.

    Teraz prosba do szanownych czytelnikow plci obojga:

    Jaka zasada spaja oba te wydarzenia?
    Jesli nie ta z Samych swoich ( Sad sadem, ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stroniee) to jaka?

    ml

  441. Są dwie prawdy o postępowaniu Polaków w czasie IIWŚ i później:

    Jest prawda, że Polacy pomagali Żydom i ryzykowali życiem, żeby ukryć Żydów przed Niemcami i szmalcownikami.

    Jest też prawdą, że Polacy zabijali Żydów i denuncjowali tych, którzy pomagali Żydom, a samych Żydów drenowali z pięniędzy i kosztowności.

    Wyznawców jednej i drugiej prawdy spotykamy na blogu i nie ma kłopotu z przypisaniem ich do jednej bądź drugiej prawdy. Dlaczego nie możemy przyjąć, że obie prawdy powinny współistnieć i żadna nie oddaje w pełni złożoności życia pod okupacją wojenną ?

  442. Jakby nie patrzeć na działanie Władysława Frasyniuka, jednego nie można mu odebrać: jako jedyny aktywnie, a nie reaktywnie wystąpił przeciwko „dobrej zmianie”. Niestety opozycji brakuje ludzi, którzy potrafiliby narzucić rządzącym narrację. Już teraz widać, że władza nie ma dobrego sposobu zneutralizawania Frasyniuka i doprowadzenie w kajdankach Frasyniuka będzie długo ( na zawsze ) obrazkiem kojarzonym z „demokratyczną dobrą zmianą” jako z reżimem opresyjnym. Pojedyńczo Frasyniuk jest mocniejszy niż PO i Nowoczesna razem wzięte. Smutek ( za Trumpem – SAD).

  443. @Saldo mortale
    15 lutego o godz. 15:50
    „Na te wspolprace nie ma potwierdzenia w faktach, poza poszczegolnymi przypadkami wykluczajacymi jednak teze ONI.”

    W pewnych przypadkach rozpoznajesz niewłaściwą „tezę ONI”, w innych jesteś oślepiony. Dobór przypadków nie jest losowy.

    Dobrze jest stosować równą miarę, „tyłowniku blogosfery”.

  444. Bar Norte
    16 lutego o godz. 0:46
    moja definicja zdecydowanie lepsza

  445. Po kondolencjach dla bliskich ofiar zastrzelonych w Parkland prezydent Trump umył ręce od odpowiedzialności za tragedię:… President Donald Trump on Thursday responded to the massacre at a South Florida high school by suggesting students and the surrounding community could have done more to prevent the attack…
    Czyli winni są uczniowie i ochrona którzy mogli uczynić więcej żeby zapobiec atakowi.
    Internauci są innego zdania: …tak, Trump chce zmusić dzieciaki do pracy której on nie wykona ponieważ dostał 30 milionów$ od NRA, nie chciałby żeby te pieniądze przestały płynąć..
    Ciekawe ile jeszcze tragedii musi się wydarzyć żeby społeczeństwo zaczęło skutecznie wnioskować o ograniczenie dostępu do broni.

  446. @żabka
    16 lutego o godz. 9:27
    Teraz pewnie hasło republikanów bliskich NRA: „For an evil man with a gun, we need a good man with a gun” zamieni sie na: „For an evil schoolboy with a gun, we need a good schoolboy with a gun”. Sprzedaz broni wzrośnie i NRA będzie zadowolona. Przy 300 mln sztuk broni w prywatnych rękach rynek staje się trudny. 🙂

  447. @maciek.g, idealizm, infantylizm, indolencja – zgoda, jeśli jest potrzeba to pytam.
    Racjonalizm jakoś mnie nie uwodzi, zbyt blisko jest wyrachowanie.

  448. .@zetus1 może tak będzie bliższe pragnieniom: – we need hundreds schoolboys with guns.
    I pomyśleć że jakiś czas temu w Polsce usiłowano złagodzić prawa do posiadania broni, na razie nic na ten temat nie słyszę, ale może za przeproszeniem poseł Kukiz już nad tym pracuje.

  449. mag
    15 lutego o godz. 23:10
    Szmalcownictwo nie dotyczyło tylko Żydów. Polacy donosili także na swoich, co doświadczyłem na własnej skórze. Z karaniem szlamowników przez AK także było rożnie. Pani Tokarska Bakir w swojej ważniej książce „Okrzyki pogromowe” cytuje dokumenty AK zalecające likwidację ocalałych z pogromu Żydów. Podaje wiele przykładów.
    https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/okrzyki-pogromowe

  450. 12 maja 1986 roku będąc w Bolesławcu kupiłem książkę Edmunda Osmańczyka „Sprawy Polaków, z przedmową Jana Szczepańskiego. Na pierwszej stronie tej książki odnotowałem wówczas „Cóż za odkrycie”, a więc musiała w tamtym czasie być ważna. Z zaznaczonego akapitu cytuję „pierwsze pytanie postawione przez autora: czy dorównamy? Czy dorównamy jako cały naród Niemcom w pracowitości i Rosjanom w sztuce budowania siły państwa? Te pytania odczytane w roku 1982, mogą brzmieć okrutnie. Bowiem startujące z podobnej sytuacji zniszczenia i wykrwawienia narody, po przeszło 35 latach odczytują zupełnie inne bilanse. Pobite i okupowane Niemcy stworzyły dwa silne państwa stanowiące czy to łącznie, czy oddzielnie potęgę gospodarczą i polityczną, przewyższającą pod wielu względami siłę państw zwycięskich, jak Anglia czy Francja. Zaś Związek Radziecki stał się supermocarstwem o znanej wszystkim roli w świecie. Polska natomiast tkwi w głębokim kryzysie politycznym i gospodarczym, i znowu jak w 1945 roku „lewą ręką bijemy się w piersi, prawą ręką wskazujemy winowajców wśród innych narodów i męczymy się bardzo gadaniem o losach Ojczyzny”.
    W końcu, jak napisał pan Danel Passent w Polityce „bez względu na temat …dyskusja na ogół schodzi na Żydów”

  451. zetus1
    16 lutego o godz. 8:08

    Mój komentarz
    PISowska ekipa prokuratorsko-sądowa będzie miała duży kłopot z Frasyniukiem, bowiem wedle słów jego adwokata (wystąpił w TV, dla każdej kancelarii adwokackiej jest to duża gratka) kontrdemonstracja przeciwko kłamcom modlitewnym smoleńskim na Krakowskim Przedmieściu była legalna, ponieważ, jak twierdził ten adwokat, została zgodnie z prawem zgłoszona przez organizatorów do odpowiedniej instancji. Wedle tego stanu rzeczy PISowcy rzucili policję na legalną demonstrację. Dlatego to wyprodukowali oni tak dziwaczne oskarżenia, jak złośliwe przeszkadzanie w wykonywaniu aktu religijnego, lub naruszenie nietykalności cielesnej policjanta, a nic o udziale w nielegalnej demonstracji.

    Demonstracja była legalna. Jak demonstranci demonstrując legalnie za czymś, czy przeciwko czemuś mogli naruszyć prawo? PiSowscy prokuratorzy będą musieli się bardzo napiąć by „popychanie” zamienić na naruszanie nietykalności cielesnej policjanta, bowiem policjant jeżeli ma wykonać usunięcie legalnego demonstranta nie czyniącego szkód z jakiegoś miejsca, to jest to prawnie bardzo wątpliwe. Będą znów musieli wymyślać jakieś „kulwas siadaj”.
    Pzdr, TJ

  452. Podobnie Jak @tejot oglądałem w TVN24 program z adwokatem pełnomocnikiem Frasyniuka .PiSowcy leżą na łopatkach < Na tym tle wypowiedzi Marszałka Senatu Karczewskiego ,rzeczniczki rządu i jeszcze kilku innych posłów jak tego posła z Bielska Białej ( szkoda pamiętać jego nazwiska ) dowodzą ,że to "Bractwo "jest głupie ,nie wiele wiedza o prawie i wolności .

  453. Symetryczny
    16 lutego, g.10:04
    Szmalcownikiem był ten, kto donosił do Gestapo, ale także szantażował upatrzone ofiary, nie tylko Żydów, czerpiąc z tego korzyści materialne (szmalcownik pochodzi chyba od szmalu – forsy).
    Szacuje się, że w okupowanej przez hitlerowskie Niemcy Polsce donosiło ponad 60 tys. osób.
    Uwaga! W twoim mieście, czyli Krakowie na 300 mieszkańców przypadał jeden konfident.
    „Szokująca jest nie tylko skala zjawiska, ale również treść donosów. Kablowano na każdego: od ukrywającego się Żyda po trzymającego mąkę w piwnicy sąsiada Polaka. I z pełną świadomością tego, że kiedy go złapią, to najprawdopodobniej zginie. Problem był tak duży, że dostrzegała go sama Armia Krajowa. ”
    https://opinie.wp.pl/polacy-masowo-donosili-do-gestapo-ze-zdrajcami-walczyla-armia-krajowa-6126038518990977a

  454. Zetus1
    16 lutego, g. 8:08
    Niestety, a raczej szkoda, że masz rację.

  455. Pan Zetus

    Czy zechcialby pan przedstawic jakie skutki niesie dla Polski i Polakow przyjecie kazdej z tych narracji oddzielnie a jakie gdy obie narracje przyjete zostana rownolegle?

    ml

  456. Tejot
    Drogi Tejocie, którego prywatnie uważam za eksperta od Smoleńska nie tylko na tym blogu, wytłumacz mi, proszę prostymi słowami (o ile to możliwe), co to jest inżynieria odwrotna i jakie ma zastosowanie w badaniu przyczyn wiadomej katastrofy.
    W ustach szalonego Antoniego M. wszystko brzmi groteskowo, ale wiem, że takie pojęcie istnieje.
    Podobno korzystają z tej inżynierii amerykańscy spece od wypadków zaproszeni przez AM do Mińska. Oczywiście Mazowieckiego.
    Pozdro

  457. neospasmin
    Wszystkim naokoło zadajesz pytania, jak dziecko zagubione we mgle.
    Mam jednak wątpliwości, czy interesują cię odpowiedzi, bo i tak wiesz swoje. A skoro tak, to po co pytasz?

  458. @neospasmin
    16 lutego o godz. 12:21

    Czy zechcialby pan przedstawic jakie skutki niesie dla Polski i Polakow przyjecie kazdej z tych narracji oddzielnie
    No problem at all, Mr neo-downunder.

    Przyjęcie każdej z dwóch pierwszych służy pogłębieniu podziałów , zamknięciu się w swoich bańkach informacyjnych, zwiększa obcość, niechęć , nienawiść i inne negatywne odczucia. Tworzenie różnych wersji historii pozytywnych dla każdego z narodów z osobna, ale niemożliwych do uzgodnienia pomiędzy nimi. Kiedy spotkają się młodzi ludzie nauczeni wg narodowej historii każdego z najlepszych narodów świata – nie będą mogli ze sobą spokojnie rozmawiać bo świat każdego inaczej funkcjonował wg przyjętej narracji. Poza tym z definicji może egzystować tylko jeden najlepszy naród na świecie, więc ten drugi musiał coś pomylić.

    Przyjęcie trzeciej opcji, służy empatii, zrozumieniu, współpracy, spojrzeniu z drugiej strony na siebie. Dla Polski: poprawienie stosunków dyplomatycznych i interpersonalnych pomiędzy ludźmi, zwiększenie współpracy gospodarczej itd, itp. Dla polityków ta opcja jest słaba : nie wzbudza emocji, nie wskazuje wroga, winnego, nie motywuję do popierania tego, który nienawidzi tak jak ja. To coś szarego, nudnego i wymagającego wysiłku zrozumienia obcego.

    Trzecią opcję odradzam zdecydowanie politykom, którzy chcą wygrać.

  459. mag
    16 lutego o godz. 12:28

    Inżynieria odwrotna- odtworzenie procesu technologicznego powstawania produktu, na bazie zdobytego egzemplarza.
    I wdrożenie do produkcji kopii.

    O co Macierewiczowi chodzi, tylko on wie.

  460. mag,

    o ile pamiętam, to najlepsze odpowiedzi dawało Radio Erewań.

    Radio Erewań też znało wszystkie odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania.

  461. Saldo mortale 14 lutego o godz. 14:07 „Mialo byc; zydowskie i niemieckie cmentarze zrujnowaly wladze PRLu”

    Saldo mortale z przyczyn dla mnie oczywistych, pomija wkład obywateli III Rzeszy w niszczenie cmentarzy żydowskich np. w moim mieście.

  462. „bez względu na temat …dyskusja na ogół schodzi na Żydów”
    (….) auto-cenz .

    Jezeli nie zawodzi mnie pamiec to chyba w czytanym przed (..) laty eee .. w ubieglym wieku ‚Koncu swiata szwoleżerów’ M. Brandysa bylo cos o jakichs listach w czasie Ins. Kosciuszkowskiej (?) w Warszawie . Jest tu ktos kto jeszcze pamieta o czym to bylo i kto do kogo pisal ?

  463. mag
    16 lutego o godz. 12:28

    Mój komentarz
    Inżynieria odwrotna w przypadku TU-154M, to na podstawie pomiarów samolotu odtworzenie projektu inżynierskiego, planów budowy samolotu 154M, najprościej mówiąc jego rysunków konstrukcyjnych. Przy czym dziś takie rysunki tworzy się w komputerze. Są od tego specjalistyczne programy, bardzo rozbudowane. Inżynieria odwrotna, to jest takie działanie wstecz – od gotowego wyrobu do jego projektu.

    Po pomierzeniu samolotu, w tym zeskanowaniu jego szczególnych elementów, uzyskane wyniki będą wprowadzone do komputera. Cały samolot będzie „odtworzony”, zakodowany w komputerze.
    Dzisiaj nie jest to jakieś nadzwyczajne działanie, bo od lat projekty urządzeń są wykonywana nie na desce kreślarskiej i przy pomocy suwaka, czy kalkulatora, tylko są obliczane, tworzone i wykańczane w komputerze.

    Ogólnie inżynieria odwrotna w przypadku jakiegokolwiek wyrobu, to jest rodzaj dekonstrukcji (analizy) wyrobu, na podstawie której zostają odtworzone rysunki projektowe, na podstawie których można przeprowadzać teoretyczne analizy konstrukcji oraz uruchomić produkcję identycznych wyrobów.
    W ustach Macierewicza termin ten ma działanie magiczne, epatujące laików uczonością, technicznością, specjalistyczną terminologią, profesjonalizmem.

    Prof. Binienda również zabrał głos w sprawie aktu inżynierii odwrotnej przeprowadzanym na egzemplarzu Tu-154M 102 bliźniaczym do Tu-154M 101, który uległ katastrofie w Smoleńsku.
    Prof. Binienda sugeruje nie wiadomo jaki potencjał leżący w samej metodzie inżynierii odwrotnej, bajeruje publiczność o cudownych wręcz właściwościach inżynierii odwrotnej, a Macierewicz te bajery powtarza.

    Binienda twierdzi, że dokładne pomierzenie TU-154M nr 102 i wprowadzenie wyników pomiarów samolotu do odpowiednich programów komputerowych pozwoli odtworzyć przebieg katastrofy lotniczej samolotu bliźniaczego – Tu154M nr 101w Smoleńsku. To jest humbug.

    Jest to spekulacja niegodna naukowca. Inżynieria odwrotna odtworzy samolot w komputerze, lecz do katastrofy i jej przebiegu będzie miała dalej, niż na piechotę stąd do Księżyca.

    Inżynieria odwrotna nie jest od odtwarzania katastrof, tylko od odtwarzania mierzonego różnymi metodami przedmiotu, urządzenia (łącznie ze skanowaniem i przetwarzaniem wyników tego skanowania w odpowiednim programie na kształty 3D przedmiotu), w tym przypadku samolotu.

    Jeśli ktoś twierdzi, ze odtworzy przebieg katastrofy smoleńskiej posługując się metodą inżynierii odwrotnej, to nie tylko nie mówi prawdy lecz sprzeniewierza się swojemu powołaniu. Oraz pośrednio twierdzi, że zapisy w czarnych skrzynkach samolotu Tu-154M, który uległ katastrofie w Smoleńsku, zostały sfałszowane.

    Przebieg katastrofy ustaliły komisje lotnicze na podstawie faktów. Prof. Binienda sugeruje, że on odtworzy przebieg katastrofy teoretycznie i że będzie ta teoria przedstawiała prawdziwy przebieg wypadku, inny niż przedstawiony w raportach komisji lotniczych. To jest bardzo osobliwa sugestia. Być może zrobiła wrażenie na takich lamerach technicznych jak Macierewicz i Kaczyński.

    A propos badania przyczyn katastrofy. Ostatnio ukazały się w mediach dwie nieprzyjemne wiadomości dla Macierewicza jako szefa podkomisji smoleńskiej:

    1) Prokurator Pasionek w odpowiedzi na interpelację poselską stwierdził, że nie otrzymał ostatnio żadnych wyników badań od podkomisji smoleńskiej

    2) Wg GW zespół biegłych powołanych przez prokuraturę sporządził ekspertyzę, w której:

    a) Biegli nie znaleźli dowodu na wybuch w samolocie

    b) Komenda „odchodzimy” nie padła na wysokości radiowej (nad dnem zagłębienia przed lotniskiem) 100 m. Biegli odczytali inne słowo.

    c) Generalnie z opinii wynika, że katastrofa smoleńska jest wypadkiem wynikłym z błędów popełnionych przez załogę samolotu.
    Pzdr, TJ

  464. Saldo mortale 15 lutego o godz. 15:47 pisze: „Mit o Zydokomunie opisuje trafnie Krystyna Kersten. Zydzi stanowili 0,16% – 0,29% polskich komunistow przed wojna.”

    Daje to wynik od 42 do 75 Żydów przy liczebności KPP i KZMP 26 000 członków. Wg mnie podane procenty dotyczą całej społeczności żydowskiej II RP, a to oznacza od 5600 od 10150 żydowskich komunistów. Przy 3500000 polskich Żydów, również te liczby wskazują, że „żydokomuna” jest mitem.

  465. Saldo mortale
    15 lutego o godz. 15:50

    „Polecam lektury Aliny Calej i Anny Bikont”.

    Polcasz docentki pomarcowe? To nawet w twoim stylu. 🙂

    „Czesto slyszymy ONI zabili Chrystusa”.

    Najczęściej mówią to „Nieustraszeni łowcy wampirów”, to jest antysemitów.
    Stanowczo należy polecić ci film Polańskiego, który jest jakby o tobie.

    „ … wladz ludowych sklonila ca 29.000 polskich Zydow do emigracji”. Punktem szczytowym byl rok 1957, fala emigracyjna przeciagnela sie do roku 1960 (ca 51.000 osob)”.

    Stracili dominującą pozycję w aparacie komunistycznym, wiec wyjechali, co świadczy także o sprycie („po nas choćby potop”). Jak już nie miało się władzy to lepiej było żyć w bogatym świecie zachodnim niż komunistycznej biedzie, do stworzenia której wcześniej przyłożyło się rękę.

    „Dla tego typu narodowych myslicieli Dreyfus byl zdrajca, Protokoly Medrcow, to oryginal, Dziennik Anny Frank, to falsyfikat …”.

    Jeśłi chodzi o „Protkoły” to pretensje należy kierować do nieboszczki Ochrany. W twej wyliczance brakuje niesłusznejm choic wybitnej, Hanny Arendt, szczególnie jej książki w tym zwłąszcza „Eichmann w Jerozolimie”?

    „Mauro jednak tlumaczy powojenny antysemityzm pogromowy wspoporaca zydow z UB. Dlaczego wiec nie bylo pogromow wobec wspolpracujacych Polakow”?

    To proste, choć na pewno nie zrozumiesz. Jeśli jest się mniejszością (czyli jakby gościem) należy okazać wrażliwość dla ludzi miejscowych, ich zwyczajów i oczekiwań, w trosce o wzajemne dobre relacje. Na pewno nie należy okazywać arogancji w stylu „wasze ulice, nasze kamienice”. Rosjanin dobrze zrobi jak w USA nie będzie chlał wódy na ulicy, Niemiec jak we włoskim hotelu nie będzie zachowywał się prowokacyjnie głośno, Murzyn jak nie będzie chodził pijany po Warszawie, Chińczyk jak nie będzie pluł na ulicy w Singapurze, a Polak jak nie wejdzie w Turcji do meczetu w butach. Idąc dalej, kiedy jesteś w gościach nie polecam ci wycierania nosa w zasłonkę, w trosce o wzajemne dobre relacje z właścicielem zasłonek. Bo co z tego, że jesteś mniejszością?

  466. mag
    16 lutego o godz. 12:28

    Poważnie liczysz, ze tejot ci to wyjaśni? Nawet zakładając optymistycznie, że zrozumie o co chodzi? Problem jest i taki, że on nie wierzy w prawa fizyki, ale na wszeli przypadek nie chce przeprowadzić prostego ekperymentu i wyjść oknem z mieszkania ignorując grawitację, która przecież nie istnieje, ktoś ja widział? 🙂

  467. Mad Marx
    15 lutego o godz. 20:10

    @ quentin :„źródło: Krzysztof Szwagrzyk, OBEP Wrocław 2005.” „Nie żartuj. IPN nie jest wiarygodnym źródłem”.

    Jak widać nie wiesz o czym piszesz. IPN jako jedyne archiwum w Polsce ma komplet żródeł dotczących składu osobowego funkcjonariuszy MBP. Źródła zaś są podstawą badań historycznych. K. Szwagrzyk jest specjalistą od historii najnowszej, doktorem habilitowanym, (doktorat na Uniwersytecie Wrocławskim).

  468. Czy Żydzi mieszkający w Polsce od pokoleń rzeczywiście byli coś jakby gośćmi ? A może np. Ślązacy też są coś jakby gośćmi ?

    W każdym razie obie te grupy przeszkadzają jaśnie przedstawicielom jaśnie wielkiego narodu polskiego, skoro to jaśniepolactwo traktuje ich jak coś jakby gości.

    To po ilu generacjach przestaje się być cos jakby gościem w rozumieniu jaśniepolactwa ? Po siódmym pokoleniu będzie już OK, czy jeszcze nie ?

    Pewnie jeszcze nie. Jaśniepolactwu, tym lumpen-patriotom marzy się czystość rasowa os Bałtyku aż po Tatry.

  469. tejot
    16 lutego o godz. 16:44

    „Wg GW zespół biegłych powołanych przez prokuraturę sporządził ekspertyzę, w której. Biegli nie znaleźli dowodu na wybuch w samolocie”.

    Jacy konkretnie biegli? A zapomniałeś. Pewnie ci biegli wybiegli z ambasady rosyjskiej i pobiegli do Agory z barterską pomocą. 🙂

    „Komenda „odchodzimy” nie padła na wysokości radiowej (nad dnem zagłębienia przed lotniskiem) 100 m. Biegli odczytali inne słowo”.

    Jakie konkretnie słowo? A zapomniałeś.

    „Generalnie z opinii wynika, że katastrofa smoleńska jest wypadkiem wynikłym z błędów popełnionych przez załogę samolotu”.

    To pierwszy w kosmosie przypadek, że części samolotu po katastrofie leciały do tyłu, ignorując prawo zachowania pędu, o którym dzieci uczą się w szkole, kiedyś podstawowej.

  470. @ neospasmin:
    „Demonstracja pod smbasada Izraela zostala zakazana.
    Nie czytalem ( gazeta.pl i polityka- to moje tytuly)choc cienia sprzeciwu wobec tego zakazu.
    Zgodnie uznano ze takie ograniczenie praw obywatelskich jest akceptowalne.”
    Tyle, że demonstracja w której uczestniczył Frasyniuk była legalna, a prawo w owym czasie nie dawało możliwości (a w każdym razie bardzo ją ograniczało) zakazania zgłoszonej w przewidzianym prawem trybie tego typu imprezy.
    Teraz dobrozmieńcy prawo zmienili i obywatele chcący zorganizować demonstrację pod ambasadą Izraela właśnie padli ofiarą tej dobrej zmiany na gorsze. Mi ich osobiście nie żal, bo sami tą dobrą zmianę na gorsze popierali. Świadomy obywatel powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji popierania jakiejś opcji politycznej. Tak czy inaczej Frasyniuk jest nękany za udział w LEGALNEJ demonstracji a działania władzy są co najmniej na granicy prawa.

  471. Jacobsky
    16 lutego o godz. 17:13

    „Czy Żydzi mieszkający w Polsce od pokoleń ….”.

    Ci miszkająy w Polsce od czasów średniowiecza byli nieliczni.

    „To po ilu generacjach przestaje się być cos jakby gościem …”.

    Ludność żydowska gwałtownie wzrosła w Polsce po pierwszej wojnie światowe, w wyniku eksodusu ludności żydowskiej z terenów wschodnich i Rosji.

  472. @ Mauro- przypomnij mi gdzie w zasadzie zachowania pędu jest mowa o wektorach ? Piłka odbita od ściany tez ignoruje zasadę zachowania pędu ?
    Pęd , nieuku , jest wielkością SKALARNĄ.
    Części samolotu leżące przed miejscem upadku i w obszarze gdzie są uszkodzone drzewa właśnie sugeruje, że nie było żadnego wybuchu tylko samolot normalnie wpadł w las

  473. Rossi,
    Smoleńska hipoteza wybuchowo-zamachowa się sypie

    Jarosław Ka powtarza na kolejnych zgromadzeniach modlitewnych-aktach religijnych na Krakowskim Przedmieściu – prawda idzie do nas, jest już blisko. Ludzie oglądają się to przed siebie, to za siebie i jej nie widzą. Gdzie idzie? Nie ma.
    Jest kłamstwo, perfidne, cyniczne, które wciskane jest w ślepia i uszy ludu. Nadojadła wiernym ta dobra nowina o prawdzie, która wciąż idzie. Przestają słuchać. Jeszcze chodzą na miesięcznice, biorą udział w rytuałach, górują, są na prawie i pod ochroną, ale to już nie to. 8 lat wyczekiwania i żadnej nadziei. Pustka.
    Prezes plecie wciąż to samo, a ostatnio w ogóle nie mówi o zamachu, tylko wciąż o pomniku nędzi – że będzie, że już niedługo jakiś postument odsłonimy. Ochłap. Komu wierzyć? Jak my smoleńczycy mamy się czuć?
    Pzdr, TJ

  474. @maciek.g pisze:
    „Hitler dowiedział się o planowanym ataku ZSRR od swych szpiegów…”

    O tym nie wiedziałem, można prosić o podanie źródła. Z góry dziękuję :-).

  475. Jaśniepolactwo wzywa do donosicielstwa:

    Szanowni Państwo,

    jako marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, sprawującego opiekę nad Polonią i Polakami za granicą, (…) proszę o dokumentowanie i reagowanie na przejawy antypolonizmu, krzywdzące nas sformułowania i opinie. Proszę o powiadamianie naszych ambasad, konsulatów i konsulów honorowych o pomówieniach naruszających dobre imię Polski.

    Wypchaj się sianem, koleżko ze śniegu ulepiony, za taką opiekę nade mną.

    W jednym ze zbiorów wspomnień ocalałych z Holokaustu (Drohobycz, Drohobycz – autor: Henryk Grynberg) jest np. o tym, jak do obozu Laitmeritz przywieziono na jesieni 1944 powstańców warszawskich: zdrowych, silnych jak konie. Jak dowiedzieli się, że w obozie są Żydzi, to nasi jasniepolańscy bohateorwie dostali amoku i wyprawili się do baraków żydowskich, uzbrojeni w belki i w co tylko popadło, obiecując, że tym razem, to naprawdę wykończą Żydów. Problem w tym, że w tym czasie Zydzi już nie bali się niczego i nikogo, a więc przywitali naszych junaków odpowiednio. Polała się krew, w tym jaśniepolska juha, ale lekcja została udzielona polactwu. (Wspomnienia Leopolda Lustiga)

    Tak, kolego Karczewski, takie to są wspomnienia, o których ja miałbym donosić, bo tobie, wypiedku Kaczyńskiego, akurat tak się wybzdurzyło.

    Middle finger – masz to u mnie, Karczewski.

  476. Mauro Rossi
    Nie ci będzie, że @tejot jest generalnie w mylnym błędzie i nie powinnam zwracać się do niego z prośbą o wyjaśnienie, jakie ma zastosowanie praktyczne inżynieria odwrotna, czy jak jej tam, w badaniu wraku tupolewa.
    Może więc ty mnie oświecisz? S’il vous plait.

  477. Bar Norte
    Ciekawe 47 minut dokumentalnego materialu filmowego o wyzwalaniu Polski przez Rosjan.
    Narracja po angielsku, ale warto dla samego materialu filmowego : pokazuja na przyklad radziecka komisje w Katyniu.
    https://www.youtube.com/watch?v=yq7bQ_a1tO4

  478. Symetryczny
    g.17:33
    A niby dlaczego akurat Morawiecki miałby nie gadać bzdur, na dodatek żałośnie niedyplomatycznych?
    Przecież oni wszyscy są spod jednej sztancy – kaczorowej, a że ten akurat chodzi w lepszym garniturze, mówi i wygląda bardziej „do ludzi”, to tylko taka zmyłka.

  479. Olborski 16 lutego o godz. 14:25
    „bez względu na temat …dyskusja na ogół schodzi na Żydów”

    „Sprawy Polaków” Edmunda Osmańczyka aktualne jak nigdy dotąd. W rozdziale „Antypolonizm” taki fragment „Od dłuższego już czasu otrzymujemy z rozmaitych miast i osiedli alarmujące i zgrozą przejmujące raporty o bestialskich mordach, dokonywanych przez uzbrojone bandy na bezbronnych szczątkach ludności żydowskiej” . List ten został napisany przez dra Emila Somersteina jesienią 1945 i przesłany jak sądzi autor do wszystkich ludzi pióra w Polsce. Po wojnie uzbrojone bandy w Polsce? Czyżby „żołnierze wyklęci”? Autor nie odpowiada na to pytanie, ale wiele pisze o Żydach, o narodzie żydowskim, o niedoli tego narodu. Warto przeczytać

  480. No tak, wzrosła gwałtownie… A ci, co już urodzili sie w II RP to też coś jakby goście ?
    Poza tym ten wzrost nie był aż tak gwałtowny, jak sugerujesz.

  481. Mauro
    Jeszcze raz przeczytałam komentarz @tejota. Jest przejrzysty, klarowny i tym samym wiarygodny, bo wszystko trzyma się kupy.
    Nie myśl sobie, coś tam wcześniej na temat owej inżynierii i jej zastosowań przeczytałam wcześniej w guglu, a także kolejne majaczenia pana Antoniego na temat Amerykanów w Mińsku. Mazowieckim.
    Jeśli czujesz się na siłach, zbij punkt po punkcie tejotowe wyjaśnienia.
    Czekam.

  482. Rossi napisał:
    „To pierwszy w kosmosie przypadek, że części samolotu po katastrofie leciały do tyłu, ignorując prawo zachowania pędu, o którym dzieci uczą się w szkole, kiedyś podstawowej.”

    Rossi, Twoja interpretacja zasady zachowania pędu zastosowana do samolotu Tu-154M zaczepiającego w Smoleńsku o drzewa jest nonsensowna.
    Zasada ta dotyczy układów izolowanych.
    Samolot Tu-154M w Smoleńsku nie był układem izolowanym, bo zaczepiał o drzewa. To raz.

    A dwa, to samolot leciał w polu grawitacyjnym Ziemi i każda oderwana od niego część spadała na ziemię podczas gdy samolot dzięki prawom aerodynamiki leciał dalej. Dzięki takiemu prostemu zbiegowi okoliczności, który nie ma nic wspólnego z zasadą zachowania pędu, jak Ty to górnolotnie suponujesz, części te spadały na ziemię i pozostawały na ziemi za samolotem, a nie przed samolotem. Samolot poleciał dalej, oderwane przez drzewa części samolotu spadły na ziemię i pozostały leżeć na niej. Kapujesz Rossi?

    Nie pomoże tu wymądrzanie się na temat praw fizyki, ani przywoływanie kosmosu, ani wkraczanie w logikę smoleńską. Co innego, gdyby samolot wisiał w powietrzu. To części oderwane od niego spadałyby dokładnie pod nim (jeśli nie byłoby wiatru). Ponieważ samolot nie wisiał, a leciał do przodu, więc oderwane części spadały za nim.
    Pzdr, TJ

  483. Wszystko już było przy okazji zagajenia redaktora o absurdzie, więc wypada dołączyć do rozmowy o katastrofie (jednej z wielu). Gazeta Wyborcza dolewa dzisiaj oliwy do ognia pisząc „upada teza o zamachu”. Przez pierwsze lata obchodzenia miesięcznic po katastrofie nawet się nie domyślałem, bo i skąd, że tych miesięcznic będzie 96, dokładnie tyle ilu pasażerów Tupolewa zginęło, i że skończą się w ósmą rocznicę tej katastrofy, w szczytowym momencie władzy Jarosława Kaczyńskiego. Jak bardzo musiała być przemyślana lista zaproszonych gości przez kancelarię prezydenta, aby to wszystko tak dokładnie się zgadzało. Tylko co z tym pomnikiem? Jeśli są winni to czy w tej gromadzie ofiar powinni zostać uwzględnieni?

  484. ???
    Вечер с Владимиром Соловьевым от 15.02.18
    (4:41–600 tys Polakow bralo udzial w walkach po stronie Hitlera? – wedlug Jakowa Kiedmi)
    https://www.youtube.com/watch?v=MDUr2mGoZ6c (j.ros)

  485. Przechodziliśmy z systemu do systemu, jesteśmy młodą demokracją, więc było się czym chwalić.

    To pokolenie, które przechodziło z PRL-u do wolnej Polski, wstępowało do Unii i chciało być cały czas do przodu, jest – jak pokazują współczesne badania UE – samotne, smutne i zmęczone. Porównawczo jest najbardziej depresyjnym pokoleniem we Wspólnocie. A przecież to są bohaterowie, którzy powinni mieć nie tyle pomniki, co wielkie wakacje. Dziś są najmniej mobilni w porównaniu do unijnych rówieśników, najbardziej depresyjni i trzeba powiedzieć wprost – najbardziej intelektualnie wyniszczeni, co też zbadano. Z jakiegoś powodu przewidywany czas życia jest krótszy niż w innych krajach UE. Przez wiele lat Polska stosowała jedną strategię: pracuj, aż się przewrócisz. Już wiadomo, że pracować więcej, bardziej, dłużej się nie da. Szybciej biegać z taczką nie będziemy. Nie ma rezerw. Ku refleksji warto przypomnieć, że najmniej pracują Niemcy i Holendrzy. Jesteśmy więc w fazie słabo uświadamianego kryzysu społecznego. Kredytujemy rozwój eksploatacyjnym stylem życia i równocześnie kwestionujemy jego psychospołeczne konsekwencje. Nawet jeśli jednak ktoś chciałby zasięgnąć metafizycznej porady „jak żyć?”, nie będzie miał gdzie. Obowiązuje więc nadal model leminga pędzącego do przepaści.
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1104857,loza-o-zdrowiu-psychicznym-polakow.html
    ===========

    Koszty ludzkie nie graja roli, licza się osobiste zyski.

    Ciekawe, jak będą funkcjonować za 10- 15 lat dzieci korposzczurów, eurosieroty, dzieci emigrantów które powróciły do kraju.
    Mamy rozchwiane relacje społeczne, międzyludzkie.
    To będzie kosztowało sporo, nikt nie wie ile…..

  486. I znowu bajki o tym Smolensku?

  487. Dowiedzieliśmy się dzisiaj, że polskie Ministerstwo Sprawiedliwości ma ponownie sprawdzić i skorygować projekt ustawy o restytucji mienia żydowskiego, skonfiskowanego w czasie Holokaustu i później.

    W środę ogólnoświatowa żydowska organizacja World Jewish Restitution Organization (WJRO) wyraziła zaniepokojenie opóźnieniem wejścia w życie ustawy. „Starsi Żydzi i inni starsi ludzie, którzy ponad 70 lat czekają na sprawiedliwość z racji utraconej własności, nie mogą dłużej czekać” ­ – powiedział Gideon Taylor, prezes wykonawczy WJRO, i zastanawiam się, jak długo mają czekać doświadczeni czystką etniczną Palestyńczycy, zanim Państwo Żydowskie i WJRO uznają ich prawo do żądania zwrotu ich ziemi, wiosek, domów, pól uprawnych i sadów ­ – a może powiedzmy po prostu, Palestyny?

    Można by się zastanowić, jak to możliwe, że żydowskie instytucje są tak oddane sprawie odzyskania żydowskiego mienia, mając jednocześnie tak lekceważący stosunek do tego samego prawa, kiedy chodzi o Palestyńczyków. Podejrzewam, że powodem może tu być przekonanie o byciu „wybranym” (choseness). Żydowskie poczucie bycia ofiarą jest często ślepe na inne ofiary, a zwłaszcza te, które są ofiarami Państwa Żydowskiego.
    https://pracownia4.wordpress.com/2018/02/15/polska-ustawa-reprywatyzacyjna-vs-nakba/
    ==========

    Kali ukraść, dobrze, Kalemu nie oddać swego mienia, niedobrze…..

  488. W sytuacji, kiedy mamy do czynienia ze strategicznym partnerstwem niemiecko-rosyjskim i z wycofywaniem się wielu sił i środków amerykańskich z Europy, pojawienie się tutaj nowego gracza, nowej siły geostrategicznej byłoby bardzo korzystne dla państwa polskiego, ponieważ Chiny mogłyby stać się swego rodzaju balanserem między wpływami amerykańskimi a niemiecko-rosyjskimi – mówi w rozmowie z Tomaszem Cukiernikiem dr Leszek Sykulski, adiunkt w Katedrze Bezpieczeństwa Narodowego Wyższej Szkoły Biznesu i Przedsiębiorczości w Ostrowcu Świętokrzyskim. – Wejście w ścisłe relacje polityczne i gospodarcze z Chinami wzmacnia nasze bezpieczeństwo – podkreśla.
    http://opcjanaprawo.pl/index.php/aktualny-numer/item/4825-postawic-na-chiny
    ==========

    Do poczytania…..

  489. Ileż to było ostatnio na tym blogu „uczonych analiz” i „trafnych spostrzeżeń”, o tym jak to nowelizacja ustawy o IPN zaszkodzi Polsce, że odtąd w przestrzeni publicznej będą polskie obozy i polskie obozy, poza tym nic więcej, T. Grossem oczywiście. W tym samym duchu odezwał się niejaki Tusk z Brukseli, regularnie sikający (jak Manneken pis) na własny kraj. Może niech teraz odezwą się autorzy tych metafizycznych mądrości z redaktorem Passentem na czele. Gdzie oni są? Odezwą się, czy raczej będą siedzieć cicho, do następnego razu.

    Tymczasem niemiecka kanclerz przyznała, że bardzo cieszy się z wizyty Mateusza Morawieckiego. Pierwszym tematem, o którym mówiła, był problem odpowiedzialności historycznej za Holocaust. ― Niemcy jednoznacznie opowiadają się za tym, że to była wina Niemiec za Holokaust, powtórzyła Merkel.

    Czekam niecierpliwie na oburzenie, zaprzeczenie i potępienie słów Angeli Merkel; kto odważy się jako pierwszy? Może z powodu starszeństwa, doświadczenia i obycia w obu systemach zrobi to red. D. Passent?

    Czy teraz Saldo Mortale nazwie Bundeskanzlerin Merkel zoologiczna antysemitką i wredną enerdówą? 🙂

  490. Javier Barreiro napisał książkę „Alkohol i literatura”. Stara się dowieść, że pisarze piją znacznie więcej aniżeli malarze i muzycy, przy czym częściej wpadają w nerwice i depresje. Nie można się dziwić, skoro tematy się wyczerpały i jeszcze zagrażają tej twórczości maszyny bezpieczeństwa narracyjnego. Oczywiście opis działania maszyny piszącej wiersze jest już dosyć leciwy, ale zawsze można jeszcze coś udoskonalić. By nie oddalać się zanadto od „zagajenia” przypomnę fragment wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego: „Idzie faszysta, faszystę zabij! Trach! Trach! Idzie komunista i jego zabij! Ach! Ach! Rzeczywistości! Święta Mamo! Dla Ciebie pająki zabijać to to samo!” Czasami jednak tłumaczenie tragicznych wydarzeń przy użyciu translatora przynosi taki efekt „Martwy ojciec i jego syn zostali ranni w wyniku bójki”. W tym wydarzeniu nie brałem udziału

  491. Whisky, którą niedawno kupiłem miała dziwny smak i zapach, więc postanowiłem sprawdzić, co jest przyczyną. Niestety, nie wiedziałem, jak się do tego zabrać, na szczęście przeczytałem na blogu o inżynierii odwrotnej i na czym ona polega. Zapłodniony ww. wiedzą sporządziłem aparaturę do produkcji alkoholu, z tym że zamiast ów wyprodukować, wszcząłem proces odwrotny. Tajemnica dziwnego smaku i zapachu dość szybko się wyjaśniła: po przeciwnej stronie aparatury wylało się, tak na oko, z pół litra wody i posypały się kartofle odmiany „Red Scotland”, oraz saszetka drożdży w proszku „Morrisons Value”, saszetka z herbatą „Tetley”, a także pewna, niezważona jeszcze, ilość cukru „kryształu”.

  492. Gdy już wszystkie możliwe agencje poinformowały o udanej (dla obu stron) wizycie Morawieckiego w Berlinie, gazeta.pl, tworzona przez półinteligentów dla ćwierćinteligentów informuje:
    „Morawiecki i Merkel nie porozumieli się w sprawie Nord Streamu 2”. Koniec.
    I to jest cały przekaz dla pelikanów, łaknących łykania jedynie słusznej i strawnej ryby, także na tut. blogach.
    Po co im wiedza dalej idąca?
    Jeszcze zaczną wątpić w jedyną słuszną ideę i pomyślą, że można beczeć inaczej, niż orwellowskie owce.

  493. jobrave, istnieją inne możliwości nabycia whisky, niż wyprzedaż w groszowych marketach.
    Długo już, synku, nie byłeś w twojej zapoznanej ojczyźnie.
    Od jakiegoś czasu fakt kupna taniego zajzajera mającego w tytule „scoth whisky” w starym kraju nikomu już nie imponuje.
    Napisz jeszcze, że nabyłeś ostatnio w Londynie (nie ma takiego miasta, jest Lądek Zdrój) kilka rolek papieru toaletowego.
    Mag, symetrycznemu i tejotowi zaimponujesz na pewno.

  494. Edmund Osmańczyk napisał „Przypomnijmy, że w różnych umysłach zohydzony został człowiek, który nosił opaskę AL. I ten, który nosił opaskę AK, i ten człowiek, który miał legitymację partyjną PSL, i ten, który należał do PPR. I człowiek, który nosił gwiazdę Syjonu, i człowiek, który nosił znak przynależności do narodu ukraińskiego. Człowiek, który nienawidząc zohydzał drugiego człowieka, miał w zanadrzu milion argumentów uzasadniających słuszność odrazy. Wystarczył stempel mózgu: faszysta, komunista, akowiec, peperowiec, Żyd – aby zabić! Brakło natomiast stempla sumienia: człowiek, bliźni, brat – aby pozostawić przy życiu”. „Sprawy Polaków” nie czytał z pewnością premier, nie zrozumiał prezes, nawet jeśli przeczytał, a powinien. A szanowni blogowicze?

  495. mag
    16 lutego o godz. 18:01

    „Mauro. Jeszcze raz przeczytałam komentarz @tejota. Jest przejrzysty, klarowny i tym samym wiarygodny, bo wszystko trzyma się kupy”.

    Czyli przyznajesz mag, że to shit. 🙂 Intuicyjnie trafiłaś w punkt, kobiety mają niezłą intuicję, a z drugiej strony podświadomość potrafi być brutalnie szczera.

    Jeśli mocno wierzysz w uzdrowieńcze możliwości filipińskiego znachora to zwykły lekarz medycyny wydaje ci się pospolitym konowałem i wydrwigroszem.
    Dla ludzi, którzy nie czują logiki i działania podstawowych praw fizyki, nie mają pojęcia o technice lotniczej, wszystko wydaje się możliwe, tak jak to pokazują na filmach katastroficznych. Decydują poglądy polityczne. Jeśli wyjaśnienie katastrofy szkodziłoby PiS i pomagało PO byłoby jasne jak Słońce, że to wina ruskich i nie żaden tam wypadek tylko brutalny zamach w którym musieli maczać palce pisowcy. Zapewne też byś tak pisała.

    Zauważ że w tej sprawie przez osiem lat niemal w ogóle nie wypowiadali się przedstawiciele nauk technicznych. Oni domyślali się jak jest, co jest możliwe, a co nie, co jest prawdą, a co humbugiem Laska i jego ekipy, ale z różnych powodów zwykle nie mówili tego publicznie, bo musieliby kompromitować się zawodowo albo ryzykować karierę.
    Pomijałam konferencje smoleńskie w których brała udział około setka przedstawicieli nauk technicznych, od doktora wzwyż. Zapis tych konferencji można znaleźć w sieci, ich przekaz jest brutalnie jednoznaczny: nic nie wskazuje by była to zwykła katastrofa, zaś niemal wszystko, że zamach. Ludzie już wiedzą, głównie z filmów kryminalnych, o identyfikacyjnej możliwości odcisków palców, ale nadal maja problem, choć w tym przypadku to prostsze, z akceptacją odcisków katastrofy w metalu. Jeśli blachy wygięte są na zewnątrz to znaczy, że siła niszcząca działała ze środka hermetycznie zamkniętego kadłuba na zewnątrz. To prawo termodynamiki, czyli szkoła średnia. Nietrudno domyślić się co to za siła. Nie ma innej możliwości niż eksplozja wewnątrz kadłuba, zwłaszcza przy takiej liczbie rozsianych drobnych części. Tego na gruncie fizyki nie można inaczej wyjaśnić. Nawet drobne kawałki izolacji porozrzucane były wokół miejsca katastrofy.

  496. Jobrave, Ty z inżynierią odwrotną do whisky przystąpiłeś, a na Ciebie i przy okazji na tejota i mag quentin napuścił narodową maszynę bezpieczeństwa narracyjnego i z inżynierii odwrotnej klops. Teraz leżysz i kwiczysz zakneblowany Gazetą Wyborcza, a quentin opija sukces szklaneczkami original blended scotch whisky 1980.
    Pzdr, TJ

  497. Mauro
    Walnąłeś sążnistą epistołę i nijak z niej nie wynika, co to jest inżynieria odwrotna i do czego służy w przypadku tej konkretnej katastrofy, co nie była wypadkiem lotniczym, tylko koniecznie zamachem wybuchniętym, skoro „zwykłe” prawa fizyki nie dały rady, by zamach udowodnić. Ufff…
    Odwoływanie się do filipińskiego znachora czy do filmów kryminalnych jeszcze bardziej twój wywód zagmatwało.
    Co to jest poza tym „akceptacja odcisków katastrofy w metalu” i inne kwiatki w tym stylu?
    To ja już chyba podziękuję za twoje wyjaśnienia.

  498. wiesiek59
    16 lutego o godz. 19:36
    Czym Zydzi dla Niemcow, tym Palestynczycy dla Zydow.

  499. @ Mauro-
    Przedstwaiciele nauk technicznych, czyli np statyki budowli, Inżynierii sanitarnej, Górnictwa itp nie wypowiadali się nt Smoleńska z bardzo prostej przyczyny. Tej samej, dla której lekarz reumatolog nie wypowiada się w kwestii chorób zakaźnych albo psychicznych. Tylko w podkomisji Tumanów Smoleńskich są naukowcy -omnibusy. Taki np inżynier budowlany staje się ekspertem lotniczym….. Ilu jest w tej podkomisji specjalistów od wypadków lotniczych ?

  500. wyzysk

    Dzięki, obejrzę.

    Skonczyłem czytać „Koniec jest moim początkiem”, autobiografię świetnego dziennikarza i pisarza Tiziano Terzaniego – już kiedyś, jeszcze w trakcie czytania, ją panu polecałem. Potwierdzam to co napisałem wcześnie – warto się wgłębić w tę cegłę (blisko 600 stron). Stara, dobra szkoła dziennikarstwa. No i kawał historii, poczynając od Włoch lat 30 do współczesnych Indii. Ze szczególnym uwzględnienie wojen i rewolucji w Azji, które Terzani miał okazję obserwować.

    Poniżej fotka Terzaniego w Wietnamie, w 1975

    http://www.asiablog.it/2013/09/12/tiziano-terzani-il-giornalismo-e-una-missione-ma-litalia-ha-pochi-missionari/

  501. Rossi prawi mag farmazony o zamachu wybuchowym w Smoleńsku, a jako dowody na zamach przedstawia konferencje smoleńskie, w których brały udział „setki naukowców” oraz strach specjalistów od techniki, którzy nie zabierali przez lata głosu na temat smoleńskiego zdarzenia, bo się bali. Tak więc konferencje smoleńskie, tytuły naukowe i strach specjalistów, to są wg Rossiego dowody na wybuchy w samolocie Tu-154M w Smoleńsku.

    Rossi napisał:

    „Ludzie już wiedzą, głównie z filmów kryminalnych, o  identyfikacyjnej możliwości odcisków palców, ale nadal maja problem, choć w tym przypadku to prostsze, z akceptacją odcisków katastrofy w metalu. Jeśli blachy wygięte są na zewnątrz to znaczy, że siła niszcząca działała ze środka hermetycznie zamkniętego kadłuba na zewnątrz. To prawo termodynamiki, czyli szkoła średnia. Nietrudno domyślić się co to za siła. Nie ma innej możliwości niż eksplozja wewnątrz kadłuba, zwłaszcza przy takiej liczbie rozsianych drobnych części. Tego na gruncie fizyki nie można inaczej wyjaśnić. Nawet drobne kawałki izolacji porozrzucane były wokół miejsca katastrofy. „

    Rossi usiłuje wciąż i wciąż bajerować blog prawami fizyki, które mają świadczyć o zamachu wybuchowym w Smoleńsku.
    Prawa fizyki, to są uogólnienia teoretyczne. Dowody na katastrofę, to są fakty. Jeśli ktoś twierdzi, że takich faktów, jak zapisane w czarnych skrzynkach samolotu TU-154M w Smoleńsku, nie było i wstawia w miejsce faktów prawa fizyki, to oznacza, że chce zamącić, zamotać, omamić naiwnych rzekomą wiedzą naukową, niepodważalnością praw wszechświata, że chce stworzyć teorię izolowaną od zapisanych faktów.

    Rossi, dowodem na przebieg katastrofy są fakty i wyłącznie fakty. Nie te wymyślone, wyfantazjowane przez naukowców-propagandzistów, ale te zarejestrowane w czarnych skrzynkach, w czasie lotu ku ziemi, oraz w obrazie szczątków samolotu na wrakowisku.

    Wszystkie zapisane fakty wskazują na katastrofę CFIT. Nie da się tych faktów zakłamać, unieważnić ględzeniem o prawach fizyki, o prawie zachowania pędu, używaniem mądrych terminów w rodzaju „hermetycznie zamknięty kadłub”, „siła niszcząca”, „ładunek termobaryczny o wysokiej energii” oraz wskazywanie na zdjęcia ze spotkania Tuska z Putinem w radosnej komitywie. To jest dorabianie już nawet nie teorii, lecz ideologii (zamach uzgodniony przez polityków na molo w Sopocie) do faktów.

    Rossi, Twoje bajędy o blachach wygiętych na zewnątrz, co ma być dowodem na wybuchy, są blagą, nieudolnym wskazywaniem jakoby na rzekomą tożsamość – blachy wygięte na zewnątrz równa się wybuch.

    Rossi, blachy, wygięte na zewnątrz, do wewnątrz, w bok, w górę i w dół zdarzają się w każdej katastrofie samolotu plecami do ziemi i nie są żadnym dowodem na cokolwiek. Objawy wybuchu, gdyby były odnalezione na wrakowisku, to by było to szereg cech właściwych dla wybuchu. Szereg cech, a nie Twoje sakramentalne wygięcie na zewnątrz, którego zresztą nie ma na lewym skrzydle samolotu Tu-154M, które rzekomo było 2-krotnie urywane wybuchami, ani na zachowanych dużych częściach kadłuba.

    Rossi, twórcy teorii wyginania blach kadłuba na zewnątrz sami sobie zaprzeczają, ponieważ albo kadłub zostaje rozerwany wzdłuż (teoria parówkowa) albo kadłub zostaje poszatkowany wybuchem na 60 000 kawałków. Pierwszy przypadek jest sprzeczny z drugim. Parówki pękają tylko wzdłuż, nie pękają na tysiąc kawałków.

    To, co ty powtarzasz za Szuladzińskim i Biniendą, to są fabrykacje, twory wyobraźni nie mające nic wspólnego z faktami, z analizą faktów i wnioskowaniem na ich podstawie. To są kaprysy i fantazje niedocenianych celebrytów, im bardziej prezentowane na konferencjach smoleńskich tym bardziej według tych celebrytów uprawomocniane naukowo, chociaż od początku ich prezentowania i podczas ich kultywowania były i pozostały fantazjami. Tylko fantazjami, ponieważ nie były oparte na faktach.

    Przykładem takich naukowych fantazji są superciche wybuchy, które nie zostały zarejestrowane głosowo w kokpicie samolotu ani wstrząsowo w innych rejestratorach samolotu Tu-154M w Smoleńsku mimo, że mikrofon w kokpicie miał wg Ciebie Rossi zarejestrować rzekomo głosy generałów (witamy panów generałów, siadaj, siadajcie) w oddalonym o troje drzwi od kokpitu saloniku dla VIPów.

    Wymyślone fakty o wybuchach w samolocie Tu-154M w Smoleńsku nie dadzą się uzasadniać naukowo, prawami fizyki, bo to byłby wstyd dla naukowców, kompromitacja nauki i szarganie pamięci ludzi, którzy odkrywali prawa fizyki.
    Pzdr, TJ

  502. jobrave; 21:26.

    Pij Australian whisky a nigdy nie bedziesz wrong.

    https://www.nicks.com.au/store/spirits-liqueurs/whiskies/australian-whiskey?p=1

  503. tejot
    16 lutego o godz. 23:35

    „Prawa fizyki, to są uogólnienia teoretyczne. Dowody na katastrofę, to są fakty”.

    W fizyce żadna teoria nie może być przyjęta jeśli przeczy faktom. Kiedy występuje sprzeczność między teorią i faktami, należy zmienić teorię lub uznać fakty za błędne. Nie wiedzę większych szans na zmianę teorii termodynamiki i zachowania prędkości pod wpływem raportu Laska – Millera. „Fakty” ustalone przez Laska – Millera okazują się prymitywnym matactwem, a oni sami za chwilę będą wzywani do prokuratury i pociągnięci do odpowiedzialności.

    „Rossi, blachy, wygięte na zewnątrz, do wewnątrz, w bok, w górę i w dół zdarzają się w każdej katastrofie samolotu plecami do ziemi”.

    Dość modelowy przykład aberracji. Samolot upadający przy tak niewielkiej prędkości i niedużym kącie natarcia (nawet w pozycji odwróconej) powinien mieć kadłub pęknięty, ale w zasadzie w całości, a blachy poszycia kadłuba wgniecione, a nie wywinięte na zewnątrz. Jeśli zostały wywinięte na zewnątrz to jedynie na skutek eksplozji w środku kadłuba, a więc z powodu wzrostu ciśnienia w jego wnętrzu. Do stwierdzenia czego wystarcza zwykła logika i brak pomroczności. W fizyce skutek mówi wszystko o przyczynie. Podgrzej puszkę coli, aby się przekonać, co może zrobić ściankom puszki wzrost ciśnienia wewnętrznego, w tym przypadku na skutek podgrzania płynu. Wiem, zaraz będziesz polemizował z zasadami termodynamiki, taka już twoja karma ― lubisz robić z siebie różowego balona. 🙂 Kiedy bierzesz z półki sklepowej puszkę ananasa, wgniecioną na skutek niechlujnego transportu, coś ci to mówi o prawach fizyki?

  504. Żydzi wymordowali się w trakcie Holocaustu sami, ponieważ chcieli założyć „przedsiębiorstwo Holocaust” i ciągnąć stąd zyski. To jest oczywiste.
    Polacy nie w ciemię bici, przez setki lat podpatrywali jak Żyd kręci interes, więc poszli po rozum do głowy. Gdy w trakcie wojny zobaczyli co się święci, zaczęli od tego, że Polscy oficerowie w Katyniu sami sobie strzelili w tył głowy, mając zresztą skrępowane z tyłu ręce. Naród Polski założył w ten sposób „przedsiębiorstwo Katyń”, które funkcjonuje do dziś.
    W 1943 r. Naród Polski na Wołyniu mordował się rękami Ukraińców, by ustanowić „przedsiębiorstwo Wołyń”, które funkcjonuje do dziś.
    Potem Naród Polski w Powstaniu Warszawskim mordował się rękami Niemców i np. Własowców czy też Ukraińców, by założyć „przedsiębiorstwo Powstanie Warszawskie”, a także zatrzeć wrażenie po I Powstaniu Warszawskim, czyli Powstaniu w Getcie Warszawskim. Niestety nie udało się, świat do dziś kojarzy PW z powstaniem w 1943 r.
    W 2010 r. Naród Polski katastrofą w Smoleńsku ustanowił „przedsiębiorstwo Smoleńsk”, które funkcjonuje do dziś i min. pozwoliło suwerenowi wygrać wybory.
    3 lata paki poproszę.

css.php