Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

24.02.2018
sobota

Marzec trwa

24 lutego 2018, sobota,

Z głębokim smutkiem patrzę na recydywę Marca ’68.

Wydawać by się mogło, że skoro komuniści zostali obaleni, a Żydzi wygonieni, to antysemityzm w Polsce umrze śmiercią naturalną, z braku pożywki. Wszak w związku z 50. rocznicą Marca chętnie i słusznie podkreśla się, że był on wywołany przez komunistów, ale już rzadziej przypomina się, że antysemickie hasła padały na żyzny grunt.

Antysemityzm nie wymaga pożywki, on wykarmi się sam, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Jak wielu obywateli naszego kraju go żywi – nie wiem, nie znam odpowiednich badań. Może blogowicze wypełnią ten brak. W każdym razie wrogość wobec Żydów jest w Polsce na tyle silna, że nie ustała mimo Zagłady i odzywa się teraz, kiedy mniejszość żydowska jest już śladowa.

Zagłada nie okazała się wystarczającą karą za „żydowskie grzechy’, niczego ich nie nauczyła, nie dobiła bestii. Do niedawna antysemityzm tułał się po bramach, gdzie malował idiotyczne napisy, swastyki, gwiazdy Dawida i szubienice, przytulał się do narodowców, którzy jawnie i głośno skandowali, że „na drzewach zamiast liści będą wisieć syjoniści”.

Dzisiaj antysemityzm przestał być zawstydzający, przestał ukrywać się w bramach, nie boi się światła, ba, jest obecny w obu izbach parlamentu. Co z tego, że prezes i prezydent ostrzegają przed chorobą antysemityzmu, skoro profesor Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS, która wie lepiej niż zwykli zjadacze chleba, co prezes myśli, pisze:

V kolumna w Polsce, osobniki bez polskich genów, wspierane z zewnątrz, coraz bezczelniej atakują i upokarzają państwo swego pobytu. Wgramolili się do Sejmu, mediów, samorządów i za mordowanie polskości pobierają jeszcze od swojej „ofiary” wysokie pensje. Kiedy to się skończy?.

Przetłumaczmy ten bełkotliwy szyfr na język polski:

V kolumna – wrogowie pośród nas, tego samego określenia użył Gomułka 50 lat temu.
Osobniki – Żydzi.
Bez polskich genów – polskości nie można wybrać, Polakiem nie można się stać, decydują geny przekazywane od pokoleń (według Rosenberga co najmniej trzech). Z tego punktu widzenia Brzechwa, Leśmian, Polański, Rubinstein, Tuwim i miliony innych nie są (byli) prawdziwymi Polakami.
Upokarzają państwo swego pobytu – Polska nie jest ojczyzną Żydów, oni (my) jesteśmy tu przejazdem, przebywamy w państwie swego pobytu, czyli przejściowo, korzystamy z prawa pobytu, ale nasze korzenie i ojczyzna są gdzie indziej. Najchętniej „przebywamy” tam, gdzie nam najlepiej płacą. „Państwo pobytu” nie wydaje paszportu, tylko wystawia „dokument podroży”.
Wspierane z zewnątrz – ponieważ Żyd nie jest u siebie, wskazówki i pieniądze otrzymuje z zagranicy – od Sorosa, Rotszylda, z Ameryki, z Izraela, od syjonistów i żydowskiej finansjery.
Wgramolili się – Żyd nie chodzi, nie potrafi, jak p. Pawłowicz, wejść, Żyd się gramoli.
Do Sejmu – wgramolili się na cudzych barkach.
Do mediów, samorządów – Żydzi są wszędzie, na każdym kroku widać ich zdradzieckie mordy.
Za mordowanie polskości pobierają od swoich „ofiar” wysokie pensje – Żyd od wieków morduje i grabi Polaka, czy to rozpijając go w karczmie, czy to jako szewc, krawiec, lekarz, lichwiarz – wyciśnie z ciebie ostatni grosz.
Kiedy to się skończy? – kiedy nastąpi „ostateczne rozwiązanie”?

Antysemityzm trafił nie tylko do Sejmu, ale i do Senatu. Waldemar Bonkowski, senator PiS ze stażem sięgającym PC (zawieszony po ostatnich wyczynach), zamieścił na swoich stronach w internecie hitlerowski filmik antysemicki, mówi, że wielu kolegów robi to samo, głosi poglądy w Polsce karalne i udaje niewiniątko, choć uznaje się za „żołnierza PiS na froncie”, kręci się wokół przywódców partii i rządu, z którymi modlił się na miesięcznicach, i ma liczne fotografie ze swoimi liderami. Powinien zostać wyrzucony i trafić do prokuratury, podobnie jak jego koleżanka z Sejmu.

O dużo poważniejszej aferze ze „sprawcami” nawet nie wspominam. Marzec trwa.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 538

Dodaj komentarz »
  1. Czy rzeczywiście trzeba poświęcać tyle miejsca temu pisowskiemu ścierwu ?

  2. Wkrótce na świecie powiedzenie: ty Polaku – stanie się obelżywe.

  3. Łzy się do oczu cisną, kiedy wybitny przedstawiciel kolejnej generacji i prawie już nie istniejącej populacji polskich Żydów, pod koniec życia dochodzi do podobnej konkluzji co p. Passent.
    Długo trzeba było żyć Redaktorowi , aby przekonać się , że niegodny już z samego urodzenia być Polakiem i niepotrzebnie się wysilał.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Wydawać by się mogło, że skoro komuniści zostali obaleni, a Żydzi wygonieni , to antysemityzm w Polsce umrze śmiercią naturalną, z braku pożywki.”

    Tymczasem „czolowi publicysci” dokarmiaja go regularnie w trosce, aby przypadkiem
    nie umarl z glodu. Widocznie do czegos im jest potrzebny. Byc moze bez tego demona,
    ktorego tak troskliwie pielegnuja, sami umarli by smiercia naturalna.

  6. Ktoś, kto obronę przed podłym żydowskim kłamstwem i oszczerstwem nazywa antysemityzmem, obraża żydów bardziej niż ktokolwiek inny – uznaje kłamstwo i oszczerstwo za konstytutywną cechę żydostwa.

  7. Do wewnątrzmafijnych rozgrywek w komunistycznej bandzie nie ma co dorabiać wielkiej ideologii zakłamującej prawdę o Marcu 68, kiedy odsunięci od koryta żydowscy komuniści podnieśli rebelię przeciw swoim towarzyszom.

  8. panie Kubaszko ,

    to bardzo ” interesujące ” co pan mówi , ale co na to lekarz ?

  9. @ blackey
    Niestety, nie wiem – nie znam pańskiego lekarza.

  10. Każdym swoim wPiSem Kubaszko zamawia pięć piw tak, żeby kelnerka widziała z daleka.

  11. panie Kubaszko ,

    bez sensu- co mój lekarz może powiedzieć o panskich elukubracjach ? To panska głowa i panska tfurczość.

    kłaniam sie i zdrowia zyczę 😉

  12. @Jacobsky
    24 lutego o godz. 16:26
    Chyba trzeba, jeżeli ma sie to kiedyś zmienić. Jak powiedział w TV były rzecznik PISu Adam Hofman, oni sprawdzają jak daleko można się posunąć.
    Więc potrzebny jest odpór w każdej postaci np.: poprzez pokazywanie innego prawdziwego obrazu – odkłamanego. Marszałek senatu twierdzi, że ustawa o IPN nie będzie działała (jak to łatwo obecnie zablokować działąnie prawa ) i właściwie nie dziwię się temu – w końcu PIS prawo traktuje wybiórczo ( Uniewinnianie przed skazaniem, publikacja wyroków TK, uchwalanie budżetu w Sali kolumnowej, skracanie kadencji prezesa SN, itd, itp ). Stosuje to co mu odpowiada, reszta jest prawem polskojęzycznym ustanowionym w interesie wrogich sił.

  13. zetus1

    Wybory. Jeżeli dobrozmiency przegrają wybory – kiedyś to nastąpi – to co wtedy ? Dostaną kartkę z wynikiem i powiedzą że to ” jacyś panowie na prywatnym spotkaniu coś tam napisali ale my tego nie opublikujemy ” .

  14. Bywalec 2
    24 lutego o godz. 16:54

    Lzy, szanowny Panie, to sie cisna na widok, na co, w niby wolnej i niepodleglej Polsce,
    pozwalaja sobie stare bolszewickie zgredy.

  15. moje’ przypadki ‚
    pan Cezary -katolik, udzielał lekcji przedmałżeńskich przy parafii. miał pretensję do aliantów że przedwczesną inwazją uniemożliwili Hitlerowi
    rozwiązanie kwestii żydowskiej.
    pan Michał-przykładny słuchający boga katolik .swoją postawą zdążył
    zarazić wnuka .
    pan Robert -kombinator. żydzi to złodzieje . Swoje machlojki traktował
    jako zmysł do interesów.
    pan Czarek-młody człowiek,sympatyczny. Miał jeden problem’ czemu Polską rządzi żydokomuna. pięć postaci(zadeklarowanych) spotkanych na terenie kraju. pomniejszych nie zliczę

  16. Jacobsky
    24 lutego o godz. 13:56
    TY musiałem nawet dawać koniak na papier w rolkach. Nie pamiętasz? Pozostał Ci tylko ocet. Także w głowie.

  17. @Kubaszko
    Bydlę. Pytanie tylko czy za pieniądze, czy raczej ochotniczo i ochoczo.

  18. Panie redaktorze kochany
    Jestem coraz bardziej wściekła. Regularnie są zatrzymywane wszystkie moje wpisy, w których odnoszę się do spraw przez pana i blogowiczów poruszanych. Pisuję na pana blogu od lat i nigdy nie byłam zbanowana. Zresztą nie dawałam do tego najmniejszych powodów, co mogą poświadczyć ci, którzy znają moje posty (od lat albo krócej).
    „Przechodzą” ostatnio tylko te wpisy, w których się skarżę, że mój kolejny „komentarz czeka na moderację”. Zobaczymy, czy tak będzie i tym razem.
    Toż to jakaś paranoja!

  19. Jacobsky
    24 lutego o godz. 16:26

    Boli, to dlatego.

  20. @kubaszko

    Że też panu się nie znudzi to ciągłe puszczanie bąków w towarzystwie i walenie kup w salonie. O wstydzie nawet nie wspominam, bo to najwyraźniej obce panu uczucie. Wszyscy panu, jedni grzecznie, drudzy mniej, zwracają uwagę a pan nic. Jak taki śmieć bez rozumu i honoru.

  21. Mam ochotę napisać coś w związku z Marcem’68 choćby jako „świadeczek historii”, jak siebie określam, bo skromny świadek, nie „spektakularny” o znanym nazwisku, ale byłam wtedy na I roku UW itd. itd.
    Tylko czy warto, skoro mój komentarz będzie spuszczony z wodą, bo do tego się sprowadza „czekanie na moderację”?

  22. Katolicyzm prowadzi do pomroczności politycznej.A KK milczy jak w czasie okupacji.Tak sobie myślę,że wszystko z powodu ukrzyżowania Jezusa.

  23. Panie Redaktorze:
    W swoim wpisie dokonuje Pan malej manipulacji. Marzec 68 to byla rozgrywka wewnatrzpartyjna w lonie partii, ktora Pan i Polityka popierali az do jej konca. Panski przyjaciel, MF Rakowski byl jej ostatnim I sekretarzem. Szary Polak mial z tymi sporami tyle wspolnego, co nic. Nie wszyscy tzw, Zydzi opuscili wtedy Polske, czesc zostala, rowniez Pan, A. Sandauer, J. Holzer, A. Michnik., B. Geremek, H. Krall, (ten nawet nie opuscil PZPR w 1968 r.) i wielu innych, ktorzy tworzyli potem elite okraglostolowa (siedzial Pan naprzeciw nich, reprezentujac strone paetyjna) i elite III RP. Czyli nie bylo wagonow bydlecych i wywozki do gazu. Nie nosili tez na ubraniach przymusowych znaczkow, okreslajacych ich narodowosc. Czyli troche Pan nagina fakty.
    Ci ktorzy wyjechali na Zachod wykrzywili obraz Polski i Polakow tak dalece, ze trudno rozpoznac, co jest prawda, a co mitem. Troche tak jak to opisuje A. Szczypiorski (kiedys pisujacy w Polityce) w powiesci Noc dzien i noc.
    Pisze Pan, ze:
    Z tego punktu widzenia, Brzechwa, Leśmian, Polański, Rubinstein, Tuwim i miliony innych nie są (byli) prawdziwymi Polakami.
    Ci wymienieni nigdy nie pisali paszkwili na Polske, byli Polakami, uwazali sie za Polakow i za takich zawsze bede ich uwazac. Dodalbym inne nazwiska: M. Najdorf, D. Przepiorka. Byl jesze przed wojna taki francuski Zyd. Ks. Tartakower, ktore perwersyjnie chcial grac w antysemickiej polskiej reprezentacji.Musi Pan wytlumaczyc to zjawisko, bo zna Pan odpowiedz na PEWNO.
    Niepotrzebnie podgrzewa Pan nastroje. Na pewno odezwia sie poprawiacze rzeczywistosci.

  24. zastanawiam się czemu toleruje Pan tak antysemickie wpisy jak Ryszard Kubaszko? Akurat na tych łamach i na Pana blogu można sobie to darować. Jemu i tak nic nie pomoże, dzisiaj – w Polsce bez Żydów, antysemityzm to kwestia psychologii. Tego typu wpisów w necie jest pełno. Swoją drogą zastanawiam się co Ryszard Kubaszko szuka w Polityce i na Pana blogu. Może – jak nie które media, ograniczyć wpisy tylko do abonentów, jest to również kontrola treści. W Niemczech za wpis tego typu, przy nowej ustawie medialnej, byłaby sprawa karna.
    Podzielam, i rozumiem Pana smutek, ale widzę tu również pozytywy. Obecna sytuacja pokazała, jakie jest to społeczeństwo. Nie rozliczono się – mimo podejmowanych prób, z okresem okupacji i udziale polskiego społeczeństwa w eksterminacji Żydów. Kolejnemu pokoleniu wciska się mit o szlachetnych Polakach opierających się najeźdźcą z różnych stron. Ma się to nijak do rzeczywistości tamtych czasów. Holokaust jest ważnym i ciągle dyskutowanym tematem historii powszechnej, jak to trafnie zauważył Jan Grabowski, jest to jedyny okres historii Polski, którym interesują się wszyscy. Wersja lansowana przez IPN i obecną politykę historyczną nie da się obronić. Mam nadzieję, że cała ta sprawa sprawi, że okres ten zostanie rzetelnie omówiony. Każda osoba i każdy naród ma wśród swoich bliższych lub dalszych przodków morderców, obecnie żyjący nie ponoszą z tego tytułu żadnej odpowiedzialności. Uczciwe rozliczenie świadczy o dojrzałości, a nie o uleganie polityce wstydu

  25. To nie wrogość w stosunku do Żydów, a katolicka miłość bliźniego. Dopóki Kościół będzie miał takie znaczenie, jak w chwili obecnej, dopóty ta miłość będzie powszechna.

  26. krebs06
    Mam nadzieje, ze w ramach oczyszczenia, rozliczyles sie z antysemityzmu,
    prof. Jan Grabowski idzie sladem J. Grossa i robi Polske gebe w Kanadzie.

  27. Polsce,oczywiscie

  28. Jako jeden z tzw „chasydow Gomulki „, jak nas potem zartobliwie nazywano, juz w nowym kraju, nie moge zrozumiec tego fenomenu – antysemityzmu bez Zydow.
    A moze tego nie da sie zrozumiec.
    Moze to jest po prostu niewytlumaczalne.

  29. Redaktor odczytał właściwie wpis prof. Pawłowicz o Żydach, którzy się wgramolili i rządzą i kiedy to się skończy (pytanie – brr, aż ciarki po plecach idą).
    I pomyśleć, że ta pani profesor jest kreatorką prawa, ustawodawczynią wytyczającą w sejmie wspólnie z jej podobnymi linię stanowienia prawa, obowiązków obywatelskich oraz powinności władzy względem obywateli. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby pani Pawłowicz została prezydentem w ustroju dajmy na to prezydenckim i zaczęłaby rządzić przy pomocy dekretów. Jazda bez paszportu w jedną stronę pewna.

    Nie wiem co siedzi w głowie pani Pawłowicz, mogę tylko przypuszczać, że ona ma siebie za celebrytkę bardziej niż polityka, lubi sobie poswawolić politycznie, po grubiańsku, niesympatycznie, wsadzić kij w mrowisko, sprowokować, jakiś skandalik wywołać, być stale na tapecie, na ekranach, słyszalna, czytana, oglądana, podziwiana.

    Polska jest wyjątkowym krajem. Kultura jest spłycana przez szeroko znane przez obywateli specyficzne kody ksenofobiczne. Każdy najmniej uważny prawdziwy Polak (Polak-Wolak) zaraz wyłapie i zaklaszcze temu, kto powie do kogoś – włóż myckę i wypindalaj do Syjonu, a nawet wystarczy – włóż myckę i już wiadomo, że gość zasłużył na to włożenie mycki, bo się nie przyznał i chodził z gołą głową, ukrywał, że jest inny, że się nie podporządkował regułom kraju, który go gości, że kłamie, kręci i będzie kręcić, że się zachowuje niestosownie, że ma prawo wyboru – jeśli się nie podporządkuje i nie będzie siedzieć cicho, nie przestanie oszukiwać i chcieć rządzić oraz obrażać Polaków, to droga wolna.

    Taki jest naturalny, tradycyjny, na zasadzie przekory przyswojony składnik kodu społeczno-kulturowego Wolaków, element niezbędny do definiowania się przez przeciwieństwo do osób, do obywateli postrzeganych jako inni, dziwni, nirozumiali, chyba obcy, składnik wywyższający moralnie, dający pewność i bezpieczeństwo jednolitości, zgodności w obszarze polskości-wolskości.
    Ten element funkcjonuje w kodzie społeczno-kulturowym Wolaków i jest stosunkowo łatwo pobudzany, wywoływany do działania poprzez przyzwolenie, zachęty, uwiedzenia, obietnice i ostrzeżenia. Manifestuje się, przejawia się ten element kodu w specyficznym przekazie kulturowym, który umownie można nazwać, stosownie do ostatnich wydarzeń przed pałacem prezydenckim – zdejm myckę i podpisz. To „zdejm myckę” jest zrozumiałe dla każdego w Umęczonej, a jest ponętne i mobilizujące dla wolskiej części Polski.

    Tego rodzaju przekaż jednym służy do podpierania samego siebie, a innym, tym, którzy wywęszyli jego przydatność polityczną, służy do nabierania naiwnych na rasistowkie hasła, co prawda często w bardzo zawoalowane, w relatywnie łagodnej tonacji, ale zrozumiałe w Umęczonej doskonale i służące partiom do werbowania różnego rodzaju kibolskich jaczejek jako nieformalnych przybudówek, jako grup pogotowia siłowego, przez kościół do podpierania się tymi jaczejkami pod szyldem misji wychowawczej, a przez sprytnych publicystów do pozyskiwania dla siebie rozgłosu i przydatności politycznej, do zwiększania popytu na ich narodowe rojenia.
    Pzdr, TJ

  30. Symetryczny,

    tobie zaś łeb rozsadza aromatyczny amoniak radziecki, którm kiedyś tak zachwycałeś się na tym blogu. Oczywiście w innym blogowym wcieleniu.

  31. Ben
    24 lutego o godz. 18:08

    Ja też nie rozumiem, zupełnie. Naród wielki tylko ludzie…

  32. zetus1, Nefer,

    macie rację: trzeba mówić, nawet jeśli autor słów używa otworu na drugim końcu układu trawiennego, żeby swoje wyszczekać.

  33. „nie przejmujemy sie straszakiem antysemityzmu”
    (Gierek, 15 marca 1968)

    W 1956 roku pisal polski filozof Leszek Kolakowski:
    „Utrzymywanie antysemityzmu potrzebne jest politycznej reakcji zwlaszcza tam, gdzie
    chodzi o skupienie uwagi ludnosci na urojonych zrodlach spolecznych nieszczesc w celu odwrocenia uwagi od jej zrodel rzeczywistych…Walka z Zydami rzadko bywa celem samym dla siebie… Antyzemityzm ma stworzyc uniwersalny symbol zla, ktory nastepnie chce sie zwiazac w umyslach z tymi zjawiskami w politce, nauce, ktore trzeba zwalczac. Trzeba z zydostwa uczynic obelge, ktora bedzie sie pietnowac wszystko, co ma byc unicestwione…Cokolwiek wtedy w kulturze, w polityce, w zyciu. ma byc zohydzone i stac sie przedmiotem nienawisci, moze byc przedstawione jako produkt zydowski”.
    Jakze tragiczna jest ta przerazajaca diagnoza profesora Kolakowskiego z roku 1956.
    Tak, okazalo sie ze granic judaizmu Zydzi w Polsce nie mogli przkroczyc. Postarali sie o to Gomula z Moczarem. Najstraszniejsze jest to, ze za pomoca hasel antysemickich osiagnieto neutralizacje i zobojetnienie spoleczenstwa.
    Obecna ustawa o IPN w Polsce probuje sie wystarac dla calego narodu przepustke do historii, bowiem „dobra zmiana” pisze ja na nowo.

    ——————
    „Michnikowie, Szlajferzy, Grudzinscy, Werflowie, Grossowie i im podobni”
    (Gierek, 15.03.1968)

  34. Już rok temu – proszę sprawdzić – przewidziałem, iż na marzec opozycja wytoczy armaty. Bo co jej pozostało?

  35. mag
    24 lutego o godz. 17:40
    „Jestem coraz bardziej wściekła.”

    Trzeba sie bylo dac zaszczepic.
    Teraz to juz tylko mysliwy z dubeltowka moze pomoc.

  36. mag:
    no, niestety, w domach z elektronow nie ma wolnej milosci
    filozof tutaj nie zagosci…;

  37. Myśliwy z dubeltówkami… Szyszko ?

  38. To stary nawyk nacjonalistów , żeby decydować kto Polak, a kto nie , bo jak nacjonalista, specjalista od tego miałby coś takiego nie wiedzieć , to kto ma wiedzieć ?

  39. Tylko bomba atomowa moze nas wyzwolic od nas samych.Na tym ugorze nalezy zasiac genetycznie zmodyfikowany narod polski.I zeby historia sie nie powtorzyla nalezy zdelegalizowac kosciol katolicki .

  40. marek1959
    24 lutego o godz. 18:51

    Zacznijmy od końca jak postulujesz

  41. Mam nadzieję, że bycie prawdziwym Polakiem w sensie lumpen-prawicowym jest uwarunkowane w genach. To byłaby dobra wiadomość, bo dzięki technologii CRISPR będzie można usuwać te geny i dzięki temu zabiegowi usunąć syndrom Polactwa, jaki obecne grasuje w populacji polskiej.

  42. Levar
    24 lutego, g.18:38
    Dlaczego jesteś taki wredny i czemu właśnie tak nienawistnie potrafią się wypowiadać ludzie z opcji PIS-owskiej?

  43. marek1959,

    nie atomowa, ale neutronowa. Szkoda niszczyć zabytki i ładne miejsca.

  44. „ochrana” for ever 🙂

  45. Jacobsky
    24 lutego o godz. 18:53

    Skurczylibyśmy się do rozmiarów populacji Belgii…

  46. PA2155
    nie musiałem się oczyszczać. Antysemityzm był i jest mi zupełnie obcy. Nie wiem co to znaczy robić gębę Polsce, a Judenjagd, to wydanie polskie, polecam.
    Antysemityzm bez Żydów da się łatwo wytłumaczyć. W Polsce to zjawisko kulturowe, stereotypy przekazuje się z pokolenia na pokolenie. No i może sumienie gryzie, ktoś te mienie żydowskie jednak zagrabił.

  47. PiS ponad 50 proc. Jak tu nie wierzyć, że się nie żyje w kraju, gdzie antysemityzm, rasizm, ksenofobia to religia państwowa.

  48. Nefer,

    populacja już się skurczyła. Przecież liczą się tylko prawdziwi Polacy. Reszta to osobnicy z szemranymi genami.

  49. Mój ulubiony profesor Leszek Kołakowski (1952!)

    Utrzymywanie antysemityzmu potrzebne jest politycznej reakcji zwłaszcza tam, gdzie chodzi o skupienie uwagi ludności na urojonych źródłach społecznych nieszczęść, w celu odwrócenia jej od źródeł rzeczywistych. (…)

    Nie to wszakże określało istotę ruchu. Naczelną misją społeczną antysemityzmu jest stworzenie uniwersalnego symbolu zła, który następnie próbuje się związać w umysłach z tymi zjawiskami w polityce, kulturze, nauce, które trzeba zwalczać. Trzeba z żydostwa uczynić obelgę, którą będzie się piętnować wszystko, co ma być unicestwione, nosiciela nie zła określonego, ale zła w ogóle – abstrakcyjny symbol ujemny dający się łączyć z dowolną sytuacją, jeśli pragnie się ją jako ujemną przedstawić przed światem. Cokolwiek wtedy w kulturze, w polityce, w życiu ma być zohydzone i stać się przedmiotem nienawiści, może być przedstawione jako produkt żydowski (…)

    Nie łudźmy się: pasożytniczy nalot antysemityzmu opiera się radosnej twórczości propagandystów na temat rezultatów socjalistycznego wychowania. Nie znika przez zamknięcie oczu.

    Wniosek – przestroga:

    Kiedykolwiek cień antysemityzmu, choćby najbardziej nikły, przemyka się pod bramami naszych domów – Uwaga! – kanalia stoi za rogiem, kontrrewolucja obnaża kły.

    więcej tu

    http://www.otwarta.org/leszek-kolakowski-antysemici-piec-tez-nienowych-i-przestroga/

  50. krebs06
    Musisz napisac opracowanie naukowe o polskim antysemityzmie, jego konotacjach, etc. Elementy antysemickie, tak jak to rozumiemy dzisiaj, byly elementem kultury europejskiej przez wieki. Niektorzy chca cenzurowac szekspirowskiego Kupca weneckiego i wiele innych pozycji literackich. Wydaje mi sie, ze wielowiekowe wspolzycie polsko-zydowskie cierpi na jednostronne oceny, w zaleznosci od atmosfery politycznej chwili. Nie mowiac o stereotypach po obu stronach i duzej dozy zlej woli.

  51. Pozwalam sobie zacytowac mini opowiadanie z innego blogu.
    Niestety, okazuje sie ze wciaz ( zawsze?) aktualne :

    Drzazga

    Już dobrą chwilę temu towarzysz Wiesław skończył tak długo oczekiwane marcowe przemówienie. Gromkie oklaski, wręcz okrzyki zachwytu, jak rozkołysane fale oceanu przetaczały się po Sali Kongresowej. „Syjoniści do Syjonu”, „Żydzi do Izraela” transparenty umizgały się do oka kamery. Aktyw partyjny zgromadzony na sali po raz kolejny świecił swój robotniczo chłopski tryumf.
    W pokoju zapadła chorobliwa cisza. Marek Edelman siedział za stołem, głowę zwieszoną nad blatem podparł oburącz jakby dźwigał w niej pudowy kamień.
    – Masz tu całą swoją ojczyznę. Tak ci się odwdzięcza za twoje poświęcenie, za krew przelaną w powstaniu żydowskim, a potem w warszawskim i za powojenną tułaczkę, za twoją codzienną pracę lekarza, za twoją aktywność w organizacjach społecznych, dziś usłyszałeś – precz Żydzie do Izraela. Dzisiaj usłyszałeś podziękowanie za twoje życie w tym kraju. Ale także dzisiaj przelała się czara goryczy. Mojej goryczy. Oto pojęłam decyzję i nic nie jest w stanie jej zmienić. Nawet ty. Jaka ja byłam naiwna, jak mogłam ciągle wierzyć, że coś się w tym kraju zmieni. Widzę, że nastawienie do Żydów nigdy nie będzie inne jak było przed wiekami,
    Ala potrzebowała ruchu, przemierzała energicznie przestrzeń między stołem, a telewizorem.
    – W y j e ż d z a m. – wycedziła pochylona nad jego kamiennym ciężarem.
    – Aluniu, nie mów tak. Te rządy miną, ten rząd niebawem upadnie. Jestem pewien, że postęp jest wpisany w ten kraj, że do władzy dojdą ludzie o szerokich umysłach, że nacjonalizm i ksenofobia nie będą górą, – Marek nie podnosił głowy, ciągle ważyła zbyt wiele, więc musiał ją podtrzymywać.
    – To na nic. Zmiana tego, czy następnego rządu niczego nie zmieni. Jest coś w tym kraju, czego nigdy nie zaakceptuję. Jest coś, co noszę w sobie od dziecka, jak drzazgę w sercu. Pamiętam w czasie wojny w klasie, ubrana na czarno zakonnica, wyprosiła mnie z lekcji religii.
    – Ty jesteś mała Żydóweczka. I nie możesz chodzić na lekcje naszej religii. Przecież to wy, Żydzi zabiliście naszego pana Jezuska.
    – Powiem ci, że dopiero dzisiaj poczułam ogromną ulgę. Oto musiało minąć tyle lat, żeby te pełne pogardy słowa zakonnicy powtórzył I Sekretarz Komitetu Centralnego. Nie mam już ani czasu, ani siły żeby żyć dalej z tą drzazgą w sercu.

  52. Ben:
    Czy tow. Moczar lub tow. Wieslaw naprawde reprezentowali polskie spoleczenstwo tamtych czasow. Jak pamietam Marzec 68 to byly to wystapienia studenckie, nie tylko Michnik i Szlajfer, ale chec zmian w tej szarej Polsce, ktora mielismy. Temat syjonistow pojawil sie pozniej. Poza mediami, nikt go nie eksploatowal.

  53. ozzy
    24 lutego o godz. 18:26
    Ten antysemityzm to polityka, a politycy zawsze potrafili ludzi napościć na siebie (nie jest to co prawda niczym trudnym , bo ludzie nie myślą, a działają emocjami i swym ja)
    Kołakowski zgrabnie ujął temat. I co z tego skoro i tak ludzie żadnych wniosków z tego nie wyciągnęli?

  54. Autor artykułu nie widział i nie widzi monstrualnego antypolonizmu w środowiskach żydowskich. Skandal wybuchł nie za sprawą ustawy IPN, lecz za sprawą cynicznego, świadomego wykorzystania ustawy i rocznicy obchodów ofiar do zdyskredytowania Polski i Polaków w oczach świata, ukazania nas w jak najgorszym świetle. Wystarczyło użycie kanałów dyplomatycznych i ustawa najpewniej byłaby w senacie poprawiona. To charakterystyczne, historyczne praktykowane metody wg których ohydne żydowskie gudłajstwo realizuje swoje ciemne cele na poziomie polskiego smalcownictwa.

  55. PA2155

    Mialem wtedy 18 lat, wiec b dobrze pamietam entuzjazm tych, ktorych oglednie nazywasz ” polskim spoleczenstwem”, z kultowym juz teraz transparentem :

    Syjonisci do Syjamu !

    Nic dodac , nic ujac.
    Bardzo wspolczuje Panu Redaktorowi Passentowi.

  56. breaking news
    :::::::::::::
    Polish Government Freezes Enforcing New Holocaust Law at Israel’s Request
    Polish delegation to arrive in Israel soon to work on comprise to contentious legislation that some say whitewashes Poland’s role in the Holocaust

    Ofer Aderet Feb 24, 2018 8:41 PM.

  57. W sprawie ” skąd się bierze antysemityzm w Polsce ” polecam książkę profesora Andrzeja Ledera ”Przesniona rewolucja . Cwiczenia z logiki historycznej.” To tylko 200stron.

  58. @maciek.g

    z tym „napuszczaniem” to nie taka prosta sprawa. Prowokacja zawsze sie udaje, jezeli trafia na podatny grunt.

  59. blackley

    „W sprawie ” skąd się bierze antysemityzm w Polsce ” polecam książkę profesora Andrzeja Ledera ”Przesniona rewolucja . Cwiczenia z logiki historycznej.” To tylko 200stron.”

    Przyłączam się do pańskiej rekomendacji. Również polecam!

  60. mag
    24 lutego o godz. 17:49
    Jak masz ochote to napisz ale nie od razu w okienko , tylko na wordzie czy innym edytorze by ci nie znikło. Tu na blogach najcześciej winny nie jest człowiek. gdy jest człowiek to szybko o tym się przekonujemy. Swego czasu banował mnie Szostkiewicz, ale mu przeszło. Banował mnie też Kowalczyk ochota by pisać na byłym jego blogu. Na blogach Passenta znikanie wpisów lub ich tzw moderacja w nieskończoność to nie działanie redaktora , on nic z tym wspólnego nie ma.
    Wszystko co chciałem udało mnie się jak ni ety to na innym blogu umieścić.

  61. mag
    24 lutego o godz. 17:49
    Banował mnie też Kowalczyk i mnie przeszła ochota by pisać na byłym jego blogu.

  62. Ben:
    Mialem wtedy 18 lat, wiec b dobrze pamietam entuzjazm tych, ktorych oglednie nazywasz ” polskim spoleczenstwem”, z kultowym juz teraz transparentem :

    Syjonisci do Syjamu !

    Nic dodac , nic ujac.
    Bardzo wspolczuje Panu Redaktorowi Passentowi.

    Mialem wtedy 13 lat. Pamietam, ze establishment komunistyczny (moze twoi rodzice tez do niego nalezeli, tylko do frakcji niemoczarowskiej) dobrze organizowali masowki w zakladach pracy. Oczywiscie, zgodnie z tradycja, przymusowe. Wreczano nawet partyjne transparenty. I byla lista obecnosci.
    W podobny sposob mozna analizowac hasla z pochodow 1 majowych z lat 50-tych i pozniej Nie straszne nam krzyki Glosu Ameryki, AK zapluty karzel reakcji, etc.

  63. ozzy
    z tym „napuszczaniem” to nie taka prosta sprawa. Prowokacja zawsze sie udaje, jezeli trafia na podatny grunt.
    Moze podobnie jest z tym antypolonizmem u Zydow, czyz nie, prof. ozzy. Szukamy logiki i mechanizmow uniwersalnych

  64. Natrafiłem przypadkowo na aktualny wpis o relacjach „polsko-zydowskich”. Samo pojęcie, ta zbitka słów, przypomina mi mój bardzo dawny spór, gdy pewna redakcja proponowała mi umieszczenie w tytule „relacji śląsko-polskich”. To jest bzdura, bo znam Ślązaków, którzy czują się Polakami, a inni Niemcami. Relacje polskich Ślązaków ze sobą? Wszystko zależy od definicji pojęć: „Polak”, „Ślązak” i „Niemiec”, co na Śląsku prawie nie ma sensu. Sądzę, że podobnie jest z Żydami i Polakami, Te dwa zbiory się zazębiają i nie można ich przeciwstawić. Pan redaktor wymienił nazwiska osób, które z pewnością czuły się Polakami i nie przestały być Żydami. Nie wiem tylko, czy chodzi o religię czy rasę, może tradycje rodzinne, czy jeszcze o coś innego. Byłem kiedy s na pogrzebie profesora Rozenfelda, spodziewałem się folkloru, a pogrzeb był świecki, jedyny taki, jaki widziałem.
    Z tymi polskimi genami pani Pawłowicz trafiła jak kulą w płot, może u niej są geny chamstwa w przewadze. Ja mam dowody na posiadanie polskich genów (jeśli coś takiego istnieje), ale mam też niemieckie (700 lat potwornej germanizacji!!!) i kim mam być według tej pani? Czy nie wystarczy, że uczciwie i lojalnie pracowałem ponad pół wieku dla państwa, które mnie traktowało po macoszemu? Mam zamknąć oczy i nie wiedzieć o polskich zbrodniach po wojnie w obozach koncentracyjnych tylko dlatego, że umowny Naród polski (kto to właściwie jest?) jest zbyt szlachetny do mordowania i gwałcenia bezbronnej ludności? Prawda kłuje w oczy?
    Rodziny ofiar z Jedwabnego i Kielc mają zamknąć „zdradzieckie mordy”?

    Właściwie chciałem napisać , co mi mówił francuski przyjaciel „błogosławionej pamięci ” na temat źródeł antysemityzmu we Francji. Jego rodzina zginęła w Polsce podczas wojny i nie wiem, kto się do ich zagłady przyczynił. Szanse mieli Rosjanie, albo Ukraińcy i Polacy, jeśli pomagali Niemcom.
    Powiedział mi kiedyś, że największymi antysemitami są sami Żydzi, pchający się na stanowiska w rządzie, gdzie trzeba podjąć niepopularne decyzje. Odium zawsze padnie na Żyda, a rząd francuski jest cacy. Jeśli takie ciągoty wykazują wspomniane resztki Żydów w Polsce, wtedy ma to tez wpływ na „urzędowy” antysemityzm. Pamiętam, jak zareagowała propaganda w roku 1968. Dzień po przemówieniu Gomułki w Karuzeli pokazało się ogłoszenie: „Przyjmę każdą posadę po Syjoniście”! Jeśli takie były nastroje wśród obywateli, to nie dziwię się władzy, że wykorzystała sytuację w sobie tyko znanym celu.

  65. Ben
    24 lutego o godz. 19:48

    PA2155

    Mialem wtedy 18 lat, wiec b dobrze pamietam entuzjazm tych, ktorych oglednie nazywasz ” polskim spoleczenstwem”, z kultowym juz teraz transparentem :

    Syjonisci do Syjamu !

    Po co kłamiesz ? ja brałem udział w protestach marca 1968r jako kończący studia. i na poprzednich blogach napisałem jak było.
    Możesz sobie poczytać! (jak zależny ci na prawdzie)

  66. PA 2155

    Sorry, musze cie rozczarowac, moi Rodzice byli bezpartyjni, tym niemniej wyrzuceni z pracy i zmuszeni do wyjazdu.
    Cos nie pasuje ?

  67. maciek.g

    g – to domyslam sie g…

  68. Bar Norte
    24 lutego o godz. 19:53

    😉 czytam drugi raz. W kontekście ostatnich wydarzeń . Wie pan, Andrzej Leder to profesor, filozof , wykształcony i oczytany człowiek. Mój Dziadek , po 7 letniej szkole powszechnej przed wojną o wielu sprawach miał podobne zdanie co Profesor Leder. Sporo mi opowiadał i czytając książkę Profesora wiele zagadnień mogłem porównać . Zgadzało się , tak naprawdę było jak opisuje Profesor.

  69. Syjoniści do Syjamu ! było też chyba ” studenci do książek/nauki ? ” a pisarze do piór ”

    Mnie się podoba ” Księża na Księżyc” 😉

  70. Levar i inni jemu podobni,
    Udawanie , że szamba nie ma do niczego nie prowadzi.
    Polacy przyczynili się do śmierci kilkuset tysięcy obywateli Polski.
    Te 3 miliony zamordowane przez Niemców i ich litewskich, ukraińskich i polskich pomocników, miało domy i inne posiadłości zajęte nie przez marsjan a przez sąsiadów.
    Ich potomkom należy się jakieś zadość uczynienie, w większości symboliczne ale też w konkretnych kwotach.
    Czyń innemu tak jak chcesz by tobie czyniono.
    Dopóki się z tym nie rozliczymy dopóty to szambo będzie wypływać i żadne ustawy tu nie pomogą.

  71. sztubak
    24 lutego o godz. 20:23.

    100/100.

  72. „Wgramolili się – Żyd nie chodzi, nie potrafi jak p. Pawłowicz , wejść, Żyd się gramoli.”

    Zupelnie nie rozumiem dlaczego uwaza Pan za konieczne cytowanie p. Pawłowicz , a nie stara sie , jak sie wydaje , poznac lepiej „pismiennictwa izraelskiego ” a w szczegolnosci tworczosci tamtejszych reprezentantow narodu w parlamencie .
    Kogo reprezentuje p. Pawłowicz ? Wydaje sie , ze ta gramoloca sie umyslowo i doslownie , nie chodzaca czesc ( nie piszac o jezdzacej ) spoleczenstwa .

    ” Bez polskich genów – polskości nie można wybrać, Polakiem nie można się stać, decydują geny przekazywane od pokoleń ”
    „Tam” jest podobnie , tak samo albo gorzej
    W obozach zaglady nie gineli Polacy ( ob. polscy) narodowosci zydowskiej tylko Zydzi .
    Tamtejsze kryteria zydowskosci sa wydaje sie bardzie wymagajace
    Prawdopodobnie zostanie to zbanowane przez mod. ale nie bede sie awanturowal bo po co ..

  73. blackley
    24 lutego o godz. 20:18
    widzę pamięć nie zawodzi. A to ostatnie hasło celne

  74. Ben
    24 lutego o godz. 20:14
    Wpis odsłania piszącego

  75. maciek,g
    to bylo do mnie, czy do Bena

  76. Interesujaca jest ta teoria, nazwe ja w mysli, naukowa, ze antysemityzm to sprawa posiadania w genomie szczegolnego genu. Jak znam genetyke, to obojetnie, czy gen jest dominujacy czy recesywny, to i tak przejawi swa aktywnosc w tym samym pokoleniu, lub nastepnym. Chyba ze, swiadomi osobnicy przeszli terapie genowa.

  77. maciek,g.
    Dokladnie !

  78. @Antonius

    Antysemityzm nie jest zadnym niemieckim „wynalazkiem” albo specjalnoscia az do Hitlera (zreszta Austriak). W Niemczech bylo wiele mieszanych malzenstw zydowsko-niemieckich, byli bardziej zasymilowani i z pewnoscia mniej narazeni na antysemityzm, anizeli w wiekszosci spoleczenstw owczesnej Europy. W Paryzu i Londynie byl bardziej salonowy anizeli w Berlinie. Natomiast pogromy mialy miejsce we wschodniej Europie, bowiem tam zyla wiekszosc Zydow. Rosja byla chronicznie antysemicka a we wschodniej Europie Polska.
    Antysemityzm przejawial sie w ronych formach: religijny, ekonomiczny rasistowski, polityczny i mial wielowiekowa tradcje w europejskiej praxis, ktorej czesc zostala odziedziczona w naszej kulturze.Kulminacja tego byla najwieszka zbrodnia w historii ludzkosci, czyli Holocaust. Jedynie Niemcy wzieli na siebie cala odpowiedzialnosc i nie dlatego, ze zrozumieli lepiej albo byli lepszymi ludzmi anizeli pozostali Europejczycy ale
    dlatego, ze byli do tego zmuszeni uznania swiadectw zbrodni Holocaustu.
    Zadne inne panstwa europejskie i spolecznosci nie byly zmuszone do rozliczanie sie ze swoja przeszloscia czasu wojny. Oczekiwano, ze odbedzie sie to dobrowolnie zgodnie
    z natura czloiwecznstwa. Zamiast wlasnego „mea culpa” o wiele latwiej jest cale odium zbrodni przniesc na Niemcow i w ten sposob miec alibi.
    Czy tak jest w rzeczywistosci?
    Byly jakies proby jeszcze chyba w 1938 a wiec na pare lat wstecz -Konferencja w Évian. Konferencja ujawniła, że ani Stany Zjednoczone, ani inne kraje nie zamierzają przyjąć uchodźców żydowskich. Granice zamknieta. A wszystko bylo o ” nich” (zydowskich uchodzcach).
    Wybucha wojna. Sojusznicy Hitlera biora udzial w eskterminacji Zydow. Pozostali to
    „Untermenschen” ale nie jak Zydzi, ktorzy automatycznie sa przewidziani do kolektywnego wyroku smierci.

  79. Ben:
    Co do tzw. hasel marcowych. Nie uczestniczylem we wiecach, bo bylem za mlody. Odsylam natomiast do ksiazek Jakuba Karpinskiego na ten temat, wydanych przez Instytut Literacki. Jedna z nich to Stlumiony wybuch. Druga- cytuje hasla z protestow robotniczych w roznych czesciach kraju. Bo Marzec to byla nie tylko Warszawa.

  80. Jakub Karpinski, „Mowa do ludu. Szkice o jezyku polityki”, Puls Publications, London 1984

  81. Jeżeli walka z „kłamstwem oświęcimskim” awansowała dzisiaj do „antysemityzmu”, to każdy przyzwoity człowiek powinien być dziś „antysemitą”. To nie jest żadna ujma. Podobnie jak bycie „antyfaszystą”.

  82. Ben
    Sorry, musze cie rozczarowac, moi Rodzice byli bezpartyjni, tym niemniej wyrzuceni z pracy i zmuszeni do wyjazdu.
    Cos nie pasuje ?
    Musze rowniez ciebie rozczarowac, ze to nie ja ani nikt z mojej rodziny stal za ta decyzja. Nie biore na siebie cudzych win.
    W tym samym czasie moja siostra chciala odwiedzic wujka w USA i nie dostala paszportu.

  83. Wydarzenia Marcowe 1968
    Seria: Dokumenty
    Instytut Literacki, Paryz 1969
    (Z przedmowa prof.Zygmunta Baumana)

  84. Bergman, dziennikarz Żydowski twierdzi, że Polacy zabili więcej Żydów w czasie okupacji niż Niemcy. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23067777,to-konflikt-polski-z-calym-narodem-zydowskim-dziennikarz.html#Z_MT2
    Oto skutki istnienia IPN. Będą jeszcze lepsze.

  85. blackley
    24 lutego o godz. 17:41
    „Przez cały prl władze nie były w stanie rozwiązać problemu zaopatrzenia ludzi w mięso i wędliny i można powiedzieć , ze był to produkt strategiczny wywołujący zamieszki , strajki i strzelanie do ludzi.”

    Zapewniam Pana, że w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku w tzw. Delikatesach niewielkiego powiatowego miasta, o dowolnej godzinie, można było nabyć każdego dnia dowolną ilość szynki, po cenie delikatesowej czyli odpowiednio wyższej. W ekonomii taką cenę nazywa się ceną równowagi. W Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej resztki kapitalizmu (przykłady: patrz wyżej a także działanie ORS-u, dyscyplina płacowa) skończyły się wraz z odejściem wyśmiewanego W. Gomułki.
    A pierwszym krokiem było zniesienie podwyżki cen przy zachowaniu podwyżki płac. Taki debilizm chyba w świecie się nie zdarzył. Piszę – chyba – bo nie znam sytuacji w Wenezueli. Wszystkim, wycierającym sobie otwory gębowe PRL-em, przypominam w tymmiejscu o istnieniu takich krajów jak: Czechosłowacja, Węgry, NRD. Czy tam też były takie braki w zaopatrzeniu jak w ojczyźnie twórców Solidarności?

    A teraz trochę statystyki, nie wszystkie dane z Małego Rocznika Statystycznego 2017 zostały wygumkowane.

    Spożycie niektórych artykułów konsumpcyjnych na mieszkańca /kg, l, szt./

    1980 2016

    1. Przetwory zbożowe 127 103
    2. Ziemniaki 158 97
    3. Warzywa 101 106
    4. Owoce 37,7 54
    5. Mięso i podroby 74 77,7
    6. Tłuszcze zwierzęce 8,1 6,2
    7. Masło 8,9 4,7
    8. Mleko krowie 262 200
    9. Jaja kurze 223 145
    10. Cukier 41,4 41,9

    Pamiętam jak dziś, te marsze głodowe. Ale oczywiście były one w pełni usprawiedliwione. Wszystko wyżerały przecież: nomenklatura, MO, ORMO, ZOMO, LWP (kadra). Można było co prawda dobrać się im do d..y, wprowadzając ceny równowagi i mieli by do wyboru: dalej obżerać społeczeństwo lub te pieniądze przeznaczyć na inne cele.
    Największa zasługa Rakowskiego i Wilczka to uwolnienie cen żywności.

    A teraz o cenach.
    Autorzy rocznika statystycznego wykastrowali go z informacji o wzroście cen żywności w latach 1950-1990. Cel oczywisty, utrudnienie obrony PRL oraz ukazania „mądrości” jej obywateli. Ale z tego co mamy też można coś wyczytać.

    Ceny latach 1970 – 1980 wzrosły o 60% czyli 1,6 razy.
    W latach 1990 – 2000 miał miejsce wzrost cen o 900%, w tym 5,5 razy w latach 1990-95 (plan Balcerowicza), ceny żywności tylko 4,5 razy, a za to płace „aż” 2,5 razy. Informacja o wzroście cen i płac 1990-95 pochodzi z innego niż rocznik źródła.
    W drugiej pięciolatce ceny z 1995 roku wzrosły już tylko 1,82 razy.
    A wtedy zapanowała pełna szczęśliwość, bez zamieszek , strajków (???) i strzelania do ludzi.
    Wystarczyły same drakońskie podwyżki cen i kompresja płac.

    Teraz jeszcze jeden temat – płace realne; 1995 rok = 100,0

    1980 = 133,3
    2000 = 122,1
    2005 = 133,4

    Nie można się dziwić, że dolar stał tak jak stał.

    Ps. Papier toaletowy – wersalka mojej mamy, emerytki z naprawdę niską emeryturą, była jego pełna. Część zjadły myszy, resztę wyrzuciłem po jej śmierci. Moja d..a bez szemrania znosiła Szariki i Odry, ale ten papier był ponad jej wytrzymałość.

  86. Zapewniam Pana, że w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku w tzw. Delikatesach niewielkiego powiatowego miasta, o dowolnej godzinie, można było nabyć każdego dnia dowolną ilość szynki, po cenie delikatesowej czyli odpowiednio wyższej.

    Ja natomiast pamietam z tamtego czasu moich rodzicow wstajacych o 5 rano aby ustawic sie w kolejce po ochlap miesa. Szynke to sie znalo raczej okazyjnie, przy swietach. Podobnie z pomaranczami. A istnienie bananow nie bylo mi znane az do epoki gierkowskiej.

  87. Ja natomiast pamietam z tamtego czasu moich rodzicow wstajacych o 5 rano aby ustawic sie w kolejce po ochlap miesa.

    To znaczy tyle, że rzeczony ochłap był zbyt tani.

  88. hetajr
    To znaczy tyle, że rzeczony ochłap był zbyt tani.

    Nie wiem ile masz lat i co pamietasz z konca lat 60-tych. To bylo biedne spoleczenstwo zyjace w szarej rzeczywistosci. Moj ojciec zarabial wtedy ca. 2000 zl na miesiac, a matka- 1500. Wszystko bylo luksusem, nawet ten ochlap miesny. Nie mowiac o butach, odziezy, etc. Byl to czas niskich plac i niskiej konsumpcji. I ciaglej ukrytej inflacji.

  89. Marzec 1968 to znakomicie zorganizowana wyprowadzka tych, którzy mieli zafajdane życiorysy współpracą z bezpieką komunistyczną i pozostałych , którzy z radościa przyjęli możliwość legalnej przeprowadzki na zachód.
    Przeprowadzkę zorganizowały służby zachodnie pod dowództwem Mosadu i to trzeba podziwiać jaka znakomicie zorganizowaną akcję.
    Teraz podobni organizatorzy tworzą sprzyjające warunki do zasiedlenia Europy „uchodźcami” z Azji i Afryki północnej.

  90. hejtar:
    Dodam jeszcze, ze ta konsumpcja byla tak uboga, ze wiekszosc dochodow szlo na mieszkanie i zywnosc. Stad te kolejki po ten ochlap i kielbase zwyczajna.

  91. wioytek
    No wlasnie potwierdzasz moja diagnoze.

  92. o stanie umyslu Polakow.

  93. blackley

    „Mój Dziadek , po 7 letniej szkole powszechnej przed wojną o wielu sprawach miał podobne zdanie co Profesor Leder. Sporo mi opowiadał i czytając książkę Profesora wiele zagadnień mogłem porównać . Zgadzało się , tak naprawdę było jak opisuje Profesor.”

    Tak, Leder nie fantazjuje, nie buja w obłokach.

  94. Zdaje się, że alternatywą dla stania w kolejkach, w innych krajach był głód, bezdomność, przestępczość, emigracja za chlebem?

    U nas nie było w sklepach.
    Gdzie indziej, nie było ich stać na zakupy.
    Przy pełnym zatrudnieniu, każdy mógł nasycić głód choćby substytutami.
    Przy bezrobociu endemicznym, trzeba sobie radzić w inny sposób.

    Na marginesie, kartki na żywność funkcjonują nadal.
    W najbardziej rozwiniętych krajach zachodnich.
    Bo nie ma pracy umożliwiającej przeżycie…

  95. PA2155

    Mam tyle lat, żeby pamiętać całe lata sześćdziesiąte. Wg mnie piszesz legendę miejską. Dla Polaka ochłapem w tych czasach była wołowina a ta, i kiełbasa niskiej klasy były dostępne na bieżąco. Kolejki o 5:00 ustawiały się po schab, szynkę, lepsze gatunki wędlin. Szynka w delikatesach była kupowana jak zjechała z Warszawy ciotka – prywatna inicjatywa, w ilości 20 dag. Z resztą wpisów zgadzam się bez zastrzeżeń.

  96. Antonius
    24 lutego o godz. 20:11
    napisałeś „Nie wiem tylko, czy chodzi o religię czy rasę, może tradycje rodzinne, czy jeszcze o coś innego”. i trafiłeś w sedno Dziś faktycznie nie wiadomo kogo mamy na myśli mówiąc żyd.. Kiedyś było jasne, że chodzi o wyznawcę Judaizmu (bo o Żydach starożytnej Palestyny to się w Europie nie mówiło , bo ich tu praktycznie nie było)
    Obecnie większość ludzi nazywanych żydami jest ateistami. Obecnie żydów ortodoksyjnych praktycznie nie ma
    W 1994 liczba wierzących żydów oceniono na 1220 i jest około 17 domów modlitwy. Praktycznie nikt ich nie zna.
    Dla żydów ortodoksyjnych Żydem, jest tylko osoba, która ma ortodoksyjną matkę lub przeszła konwersję na judaizm. Za Żydów uważa się jednak wiele osób, które nie są żydami. Wiele osób, które uważają się z jakichś powodów za Żydów, nie jest uznawanych przez inne grupy lub instytucje.
    Według prawa izraelskiego Żydem jest osoba, która ma ortodoksyjną żydowską matkę, Tymczasem T. Gross’a uważa się za żyda mimo, że jego mata była polka (za kogo on sam się uważa nie mogłem znaleźć)
    Czyli zamieszanie jest wielkie.
    Ale dla polityków wszystko jest jasne , oni pokażą wszystkim żyda i on żydem ma być (nawet jeżeli sam twierdzi ze nim nie jest)

  97. hetajr
    Kolejki o 5:00 ustawiały się po schab, szynkę, lepsze gatunki wędlin.

    Trudno bylo nazwac tzw. wolowine z koscia, gdzie bylo wiecej gnatow i tluszczu, miesem. Moi rodzice zaczynali zycie i prace zawodowa (byli robotnikami) w II RP i mierzyli komfort konsumpcji standardem tamtych czasow, nie zas- czasami wojny lub lat powojennych. Poza tym, czy wybor wedlin byl naprawde wyborem. Poza tym nie bylo atrakcyjnej alternatywy konsupcyjnej poza zywnoscia.

  98. PA2155
    24 lutego o godz. 20:53
    Oczywiście, że do Bena. Facet albo zmyśla, albo nic nie zrozumiał i sądzi że tzw protesty robotnicze to słuszny gniew ludu (a tymczasem był to wyreżyserowany spektakl)

  99. @PA2155
    24 lutego o godz. 18:01

    Polsce nie trzeba dorabiac juz geby.
    Polska ma ryja!

    Pozdrawiam.

  100. Ben
    Nie chce uchodzic za zlosliwca, ale wielu zamieniloby sie z toba, aby miec szanse opuszczenia PRLu w sposob cywilizowany. To byla szansa na nowe bardziej cywilizowane zycie.
    Podjalem te decyzje w 1988 r. tylko z wiekszymi kosztami niz ty. Ale nie zaluje. I nie uwazam sie za wygnanca.

  101. hetajr

    Nie wiem o jakim okresie lat 60 piszesz. O ile bowiem na początku lat 60 utrzymywał się spory optymizm społeczny bo tzw „stopa życiowa” odczuwalnie rosła o tyle końcówka tych lat to była ponura stagnacja.
    W tym sensie wydarzenia marcowe 68 tj rozlanie się protestów studenckich właściwie po wszystkich ośrodkach akademickich, były pierwszym symptomem końca tzw „małej stabilizacji” Gomułki. Niespełna dwa lata później, w grudniu 70, ta epoka się w sposób burzliwy skończyła.

  102. ozzy:
    Chyle czola za tekst o antysemityzmie.
    Obie ksiazki mam w formie ksero z biblioteki uniwersytetu w Stanach. Sa praktycznie nie do dostania stad moje przestepstwo z naruszeniem copyrights.

  103. PA2155
    I ja nie zaluje i nie uwazam sie za wygnanca.
    Mowimy o antysemityzmie w Polsce bez Zydow jako fenomenie na skale swiatowa, a nie onaszych odczuciach.

  104. Ben 22;10
    Nie potwierdzam, żadnej twojej diagnozy. Takie jest życie.
    W 1968 wyjeżdżano z Polski tak samo chętnie, jak po wstąpieniu do Unii Europejskiej wyjechali z Polski młodzi Polacy, a było ich więcej niż Żydów w roku w 1968.
    Różnica poziomu życia powoduje, że Żydzi z prawdziwą przyjemnościa osiedlają się obecnie w Niemczech i nie przeżywają żadnego alergicznego wstrząsu żyjąc wśród ludzi , których dziadowie wysyłali ich żydowskich przodków do nieba.
    Propagandowe kłamstwo roku 1968 w Polsce, obraża rozum i świadków tamtych lat. Żydzi obecnie chętnie osiedlają się w Berlinie i nie wrzeszczą na cały świat o antysemityzmie sąsiadów z tej samej ulicy.
    Świat jest obecnie otwarty i można się osiedlać tam, gdzie nas przyjmą i dadzą nam pracę. Jeżeli źle się czujesz w Polsce, wybierz sobie inny kraj, gdzie cię polubia i zaakceptują. Ale wreszcie odczepcie się od okradzionej przez transformację Polski, bo obsesje antypolskie przestają bawić nawet liberalnych Polaków.

  105. Panie redaktorze,
    P.osłanka Krystyna Pawłowicz na fb podobno posunęła się jeszcze dalej w swoich wywodach – podaję za cytatami na Twitterze:
    „V kolumna w Polsce już bez ograniczeń, czując zewnętrzne wsparcie, atakuje kłamliwie i skrajnie nienawistnie i morderczo państwo swego zamieszkania. Państwo, które w swej dobroci pozwoliło im wygramolić się do Sejmu, założyć antypolskie organizacje i media i pozwala jeszcze w swojej naiwności bluzgać kłamstwami w polskiej państwowej telewizji do której ta wredna kolumna chodzi tylko po to, by Polsce i Polakom przyłożyć i upokorzyć.
    Ta kolumna, to głównie jakieś resortowe osobniki w polskości nie zakorzenione, nieznające polskiej historii ani tradycji.
    Nie wstydzą się przy tym brać pensji od swej „ofiary” za jej przyduszanie i mordowanie.
    Czekają niecierpliwie na ŚMIERĆ Polski…
    Czy Polska oczyści się kiedyś z tego zdradzieckiego balastu?”

    Podobne wypowiedzi zapoczątkowały parę ludobójstw w przeszłości!

    I proszę mi wierzyć Panie redaktorze, nie trzeba być Polakiem żydowskiego pochodzenia, żeby się poczuć członkiem V kolumny według słów p. p.oseł Pawłowicz! Bardzo liczne grono obywateli polskich ma mieszane pochodzenie – może jedynie niektórzy Polacy o chłopskich korzeniach nie mają przodków wywodzących się z innych nacji i mniejszości.
    Ja osobiście jestem potomkinią 5 nacji osiadłych na terenach I Rzeczpospolitej, i wśród moich bezpośrednich przodków nie ma (według mojej wiedzy) nikogo pochodzenia żydowskiego – pozostaje mi tylko bycie ‚dwużydzianem Polaka’ według słów dr Kurek:https://www.youtube.com/watch?v=Xb9rfl9J8Tg), ale wśród krewnych z którymi dzielę nazwisko rodowe już kilku się znajdzie, mających również przodków pochodzenia żydowskiego.
    I Rzeczpospolita była państwem wielu narodów i w tym tkwiła jej siła i atrakcyjność jako państwa.

    Uczciwość każe mi zauważyć, że na Twitterze zaprotestowali przeciwko tych wypowiedzi prof. Pawłowicz, nawet Terlikowski i Ziemkiewicz.

  106. Antysemityzm już dawno stał się zjawiskiem kulturowym i jak to bywa w takich przypadkach naśladowcy/kontynuatorzy nie potrafią sensownie wyjaśnić swoich uprzedzeń. Żydów było w Polsce przedwojennej 3 mln i niewielu z nich przeżyło. Uratowali się nieliczni i przeważnie ci, którzy byli w stanie opłacić pieniędzmi swoje przetrwanie. Stąd może to utrwalone w Polsce przekonanie o bogactwie Żydów. A co się stało z Żydami biednymi? Skoro umarli pierwsi, to mit bogactwa Żydów wobec liczby uratowanych musiałby upaść. Jest jednak inaczej i tego się zmienić chyba nie da.
    Jeśli zaś chodzi o deklarowanie się Żydów, że są jak najbardziej Polakami, to naprawdę wprawiają mnie tacy ludzie w zdziwienie. Kiedyś uważałem się za Polaka, ale mi przeszło. Władzy ludowej nie udało się ze mnie zrobić janczara, polskiego nacjonalisty. A doprawdy niewiele brakowało. Dla równowagi przyznam, że kościołowi też się nie udało i w końcu stwierdziłem, że jestem ateistą. Zostałem więc Żydem, ale takim o jakim w swoich tekstach pisze o nas i o sobie Kazimierz Kutz. Podoba mi się też bycie Indianerem. W spisie podałem narodowość śląską, ale tak naprawdę śmiech mnie bierze, gdy myślę o słowie „naród”. Rozumiem jak ktoś mi mówi, że jest katolikiem, żydem, protestantem, szewcem, piekarzem. Ale żeby z tego robić jakiś naród? Ludzie, przestańcie, opamiętajcie się, nic takiego jak naród nie istnieje. Co ja miałbym mieć wspólnego z takim Kaczyńskim? To że mówimy tym samym językiem znaczy tylko tyle, że możemy ze sobą rozmawiać. Kropka.

  107. Bar Norte
    24 lutego o godz. 22:40

    Dyskusja z PA2155 dotyczy lat 60 i zaopatrzenia u Rzeźnika :-).
    Sytuacja w Polsce wyglądała tak jak to przedstawiasz.

  108. Ben
    I ja nie zaluje i nie uwazam sie za wygnanca.

    A mnie sie wydaje, ze uzywanie terminu wygnanie na wyjazd pewnych osob w 1968 r. jest porownywane z pogromem. Na blogach Polityki to czesty argument.
    PRL do epoki gierkowskiej byla krajem praktycznie zamknietym na wyjazdy na Zachod. Stad pojecie tzw. ucieczki i zdrady.
    Gdybym wyjechal z Polski wczesniej, moje szanse asymilacji w innym spoleczenstwie, moje szanse kariery zawodowej bylyby lepsze niz te 20 lat pozniej.

  109. @PA2155

    dziekuje; cel zbozny, przeto „ego te absolvo” – chcialbym dodac tylko, ze w 1968 bylem
    malolatem. Czy mieszkasz w NYC?

  110. ozzy:
    Mieszkam w Kanadzie, w Widsor, ON. Przez rzeke widac Detroit, MI. 🙂

  111. Windsor, ON, oczywiscie.

  112. Wojny polsko-zydowskiej ciag dalszy.
    Dzis atakuje Daniel Passent.
    Celem ataku, na pozycje rozpoznane przez zlikwidowanie pozycji umocnionej “Bonikowski” , jest stanowisko polskie “Pawlowicz”.

    Atakujacy probuje doprowadzic by Kaczor wycofal sie z pozycji “Pawlowicz”, a w koncu zostal sam ( pomijajac PSL, PO i Kukiz ktore tez nic przeciw karaniu klamstwa antypolskiego nie mialy). Wtedy bedzie mozna fikonac tego co ani ulica (50% dla Kaczora) ani zagranica dokonac nie potrafily- obalic PiS.
    Nie zrobily tego feministki, kibice prof. Rzeplinskiego, p. Walesa z p. Frasyniukiem, moze uda sie Brygadom Miedzynarodowym?

    Pytanie do sz. Czytelnikow i abonentow:
    Co zrobi prezes? Uzna doniesienie p. Passenta ze p. Pawlowicz to antysemitka i do diabla z nia czy wykona nastepny ruch: ruszy z ustawa reprywatyzacyjna?

    W mej opinii zakonczenie reprywatyzacji zakonczy wojne polsko- zydowska: niepolska strona odstapi boo nie bedzie juz o co walczyc.

    I drugie pytanie: po ktorej stronie obecnej wojny stoi p. Passent: polskiej czy zydowskiej?

    ml

  113. W Bibliotece „Kultury” jest
    ciekawa praca pt „Polska malo znana” autor George J.Flemming
    Instytut literacki, Paryz 1967.

    w wstepie: „Ale gdyby mnie ktos zapytal czy Polska jest krajem komunistycznym – nie moglbym odpowiedziec wprost. Gdybym odpowiedzial twierdzaco – klamalbym, gdybym przeczaco – klamalbym takze”

    A wiec autor (NN?) o Polsce lat 60, czylia varia PRLowskie.

    Trzy zlote za talerz zupy w bardze mlecznym,
    osiemset za butelske Black & White w Grandzie

  114. @PA2155

    jak widac Detroit, to i slychac jeszcze echo Motown Sound

  115. Ten cytowany przeze mnie kuriozalny wywiad z dr Kurek daje dobry wgląd w umysły polskich żydożerców. I gwoli informacji ten artykuł 113 Konstytucji marcowej (1921), który przywołuje dr Kurek (nieprecyzyjnie bo to kilka kolejnych artykułów: 109-113) jako koronny dowód na żydowskich zakusów na Polskę, to zgodne ze współczesną normą prawną obowiązującą w państwach cywilizacji zachodniej, gwarancje praw obywateli Polski przynależących do mniejszości zamieszkujących terytorium II RP.

  116. PA2155
    24 lutego o godz. 22:27
    hetajr
    Afera mięsna to lata o których piszecie
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Afera_mi%C4%99sna
    Musiało byc wielkie niezadowolenie z dostepnosci miesa skoro zdecydowano się na taka pokazówkę.
    Dobrze pamietam te lata, bo w 1960 umarł mój ojciec i zrobiło sie bardzo krucho finansowo (mama nie pracowała i nagle musiała jakoś nas wyrzywić – dwójkę drastających dzieci, brat był juz na studiach , a ja tez zamierzałem na nie iść, mama uparła się, że jakoś da rade i w 1962 zdałem na PW, rok pracowałem w biurze na stanowisku swiatłokopisty)
    Musze przyznac, że mam kłopoty z ocenianiem problemów zakupowych w PRL w latach. Zaraz po wojnie to praktycznie nic nie było i były kartki na zywność. Potem pamietam jak wysyłano nas po chleb i stalismy w kolekjce by kupić (racjonowano i wiecej jak bochenek nie mozna było kupic). W kolejce trzeba było stac bo inaczej chleba by nie było. Potem się poprawiało, ale wcalke nie szło tak systematycznie w góre. Z miesem nastąpiła zapaść własnie w latach 60 tych. Jak się miało „chody” to się zawsze coś dostało.
    Nawet w necie cięzko jest znaleść to o co się spieracie , jedno jest pewne lepsze mieso i wedliny to były kupowane na swięta. na co dzień raktycznie ich nie było.

  117. Jacobsky
    24 lutego o godz. 19:26

    A nie, nie. Skurczyła się ale niewiele. Narazie jest 75% prawdziwych Polaków do 25% szemranego gorszego sortu. Dlatego wyglądamy jak wyglądamy, niestety.

    W razie gdyby kto miał wątpliwości to 60% poparcia dla niezłomnego co nie ma kręgosłupa powinno wystarczyć za wyjaśnienie.

  118. hetajr
    24 lutego o godz. 21:32

    Proszę pana, zadam jedno , jedyne pytanie . Skoro było tak dobrze za prl jak pan tu usiłuje twierdzić to czemu prl zbankrutował ?

    Nie żebym przepadał za szynką. Panski przykład o ” szynce dostepnej w delikatesach w powiatowym mieście ” mozna potłuc o kant …wie pan czego. Jak pan był zauważył cena była ”specjalna” . Podejrzewam – nie pamiętam takich sklepów – że były dwie ceny na ową szynkę , zwykła , sklepowa za którą towaru nigdy nie było oraz ta ” specjalna ” z pewnością wiele wyższa. To po co była ta cena zwykła ? PO TO ŻEBY LUDZIOM ROBIĆ WODĘ Z MÓZGU. Ze , teoretycznie , za wypłatę moga kupić tyle i tyle szynki …no ale nie mogli kupić . Cena za którą mogli ją kupić czyniła wypłatę ludzi jeszcze nędzniejszą .
    Dodam , panie szanowny , że prl OKRADAŁ część swoich obywateli . Rolnków znaczy się . Nie wiedział pan ? No to się pan dowiaduje. Kazdy rolnik MUSIAŁ ” sprzedać ” wcale nie małą ilość plonów za sumę 10 krotnie niższa od rynkowej . W naszym przypadku to było 1500kg zboża – niewiele i 1000kg zywca wieprzowego – całkiem sporo. Te złodziejstwo zniosł dopiero Gierek . Ludzi okradano w latach 1945-70.

    Prawdziwą mizerię wypłat ludzi za prl pokazywały ceny towarów na tzw ” wolnym rynku ” , ” prywatnie” , czy za ” bony ” . To dopiero był dramat . Na mieszkanie trzeba było 250 wypłat – rachunek prosty 2o dolarów miesi ecznie , koszt mieszkania od ręki 5000usd . Oczywiście były mieszkania w tzw ” spółdzielniach ” nawet nie za jakieś wielkie kwoty …ale ZA .. 12 LAT . albo 15.Dziś tokarz czy frezer dostanie 4tys , mieszkanie w tym samym miescie , tej samej wielkości bez czekania kosztuje 200tys . To 40 wypłat . Dziękuję za uwagę/

  119. winno być 50 . Ale to wciąż dużo mniej niż 250 , nie sądzi pan ?

  120. wiesiek59
    24 lutego o godz. 22:14

    Panie , guzik mnie obchodzą inne kraje. Rządziliście tak że prl w koncu umarł. Czemu ?

  121. ozzy:
    Isnieje jeszcze muzeum Motown na Grand Boulevard w dawnym centrum Detroit, zbudowanym jeszcze w czasach prosperity samochodowej przez GMC (tam jest ich biurowec). Wytwornia plytowa juz dawno przeniosla sie do Californii.
    To z czasow swietnosci Motown.
    https://www.youtube.com/watch?v=Xz-UvQYAmbg
    W okolicach Detroit zyja jeszcze Aretha Franklin i Steve Wonder, jezeli jeszcze ich ktos pamieta.
    Centrum Detroit teraz jest glownie czarne. Az do 8 mili.

  122. woytek
    24 lutego o godz. 22:46

    ” Ale wreszcie odczepcie się od okradzionej przez transformację Polski, bo obsesje antypolskie przestają bawić nawet liberalnych Polaków.”

    A może pan przybliży kto Polskę okradł i z czego w wyniku tej okropnej ”transformacji” ? Będzie chociaż smiesznie , smiało!

    prl-u już pan nie zobaczy w rzeczywistości , pan sobie obejrzy jakiś stary film . Pamięć bywa zawodna . Potem pan się przejedzie przez te same miejsca .
    Ludzie 1. wykształceni 2 . z zawodem 3.zaradni 4. umiejący zarobić albo 5 . będący kompilacją punktów 1-4 tylko zyskali na tej znienawidzonej przez pana transformacji . Stracili beneficjenci systemu, pracownicy fabryk zatrudniających 10000 ludzi choć robotę mogło zrobić 2000 osób , osobnicy zakładający że ” czy sięstoi czy się lezy 2tys sięnależy”, funkcjonariusze resortów oraz wszyscy sprawnie poruszaj acy się w specyficznej rzeczywistości prl – talon-koniak-przydział, stracili . Bo teraz te rzeczy się kupuje za pieniądze a nie za załatwiane talony. A to szafarzy talonów najbardziej boli .

  123. Co ciekawe podwójne ceny na artykuły żywnościowe doprowadziły do pierwszych strajków w 1980. I nie chodzi o ceny w sklepach, bo z tym już się oswojono ale ceny w bufetach fabrycznych. Wprowadzenie podwójnych cen do bufetów zakladowych było decyzją Babiucha uzgodnioną z Gierkiem.

    Podwójne ceny w bufetach fabrycznych doprowadziły do strajków w trzech fabrykach zbrojeniowych – w Świdniku, Rzeszowie i Stalowej Woli. To było o tyle zaskakujące, że fabryki owe były z racji profilu produkcji objęte szczególnym nadzorem SB i wojska.

    Dopiero potem zastrajkował węzeł kolejowy w Lublinie i na zasadzie padajacych kostek domina strajk objął wybrzeże i cały kraj.

  124. ozzy
    24 lutego o godz. 19:51
    Głupota to jest zawsze podatny grunt. Zobacz jak PiS wtłoczył ludziom skrajnie nieprawdopodobną historie zamachu na samolot z prezydentem.
    Pani wykształcenie wyższe, zaraz po katastrofie sama oceniła, że to wypadek , a pod wpływem propagandy pis zmienika zdanie o 100%. Tylko dlatego, że PiS wspiera jej umiłowany KK (tak jej się wydaje , bo biskupi i Rydzyk murem za PiS i zawsze przeciw PO)

  125. Bar Norte

    Zgadza się. Ceny zywności , jej dostepność ZAWSZE były zapalnikiem do strajków w prl. Prl aż do samej smierci nie opanował problemu zapewnienia zywności obywatelom.

    z powodow ideologicznych utrzymywano panstwowo-spóldzielcze rolnictwo , które zabierało srodki produkcji i ziemię marnotrawiac je oraz wymagało dotacji . Rolnictwo prywatne zapewniało te niewystarczające ilości żywności choć wszyscy wiedzieli że mając te srodki które szly na panstwowe produkowało by dość dla wszystkich. Ale ” wicie-rozumicie”

    prl tak kochał swoich obywateli że od czasu do czasu do nich strzelał

  126. Dziś nasi lokalni faszyści, na występach gościnnych, zatruwają życie Polakom prawosławnym w Hajnówce!…

  127. blackley

    „Zgadza się. Ceny zywności , jej dostepność ZAWSZE były zapalnikiem do strajków w prl”.

    Ceny żywności lub zawyżanie norm. 1956 powodem krwawych zamieszek w Poznaniu było zawyżenie norm przy równoczesnym obniżaniu płac. W tym przypadku chodziło o specjalny podatek egzekwowany od najlepiej wynagradzanych robotników – kilka tysięcy osób.

    Natomiast jesli chodzi o wieś to w tym przypadku zachowano rozsądek i mimo nacisków ZSRR trwajacych aż do lat 70 nie zdecydowano się na kolektywizację. Czytałem nawet taką opinię, że utrzymywanie ograniczonego jednak państwowo-spółdzielczego sektora rolnego było swoistym alibi wobec nacisków ZSRR by upaństwowić wszystko. Ani Gomułka ani Gierek nie mieli na to najmniejszej ochoty.

  128. hetajr
    24 lutego o godz. 21:32
    Pikna propaganda , nie ma co . Tylko że , ano właśnie
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/sprawdzilismy-czy-w-polsce-spozywa-sie-dzis-mniej-miesa-niz-w-prl/92mx30y
    Zmiany zalezą od wielu czynników i jednym z nich jest dostępność innych produktów którymi teraz chętnie zastępujemy mięso. Stać nas na zakupy większych znacznie ilości mięsa niż w 1980r (wynika to z zarobków), ale nie kupujemy, bo nie jest to nam potrzebne (jemy więcej ryb, owoców morza , i innych produktów oraz zdecydowanie więcej mięsa drobiowego (bo ono bardzo relatywnie potaniało).
    A rok 1980 to akurat rekordowy rok w spożyciu mięsa w Polsce. Ludzie się na nie rzucili bo go było zbyt mało

  129. Znowu temat Zydy – zwariowac mozna.

  130. Teddy bear:

    Nie nadaza pan: z passentowych Zydow dyskusja przeszla ns mieso.
    Prosze poczytac:

    W roku 80 ludzie rzucili sie na mieso boo go bylo zbyt malo. I dlatego jego spoxycie bylo w tym roku najwyzsze w historii.

    Sam poczytalbym jak idzie reforma finsnsowania dluzby zdrowia czy o polskich celach w negocjacjach nowego budzetu EU.

    Albo o wnioskach z polskiej porazki olimpijskiej.

    Albo o obecnych kontsktach gospodarczych miedzy Polska a Rosja/ Ukraina.

    Albo o ptojekcie ustawy rrprywatyzacyjnej.

    Albo o programie psnstwowych inwestycji w postep technologiczny.

    Albo o polonizacji mediow.

    Albo o kondycji prasy papierowej i probach ucieczki ze zlej sytuacji.

    Albo….

    ml

  131. I znow o Zydach: az sie prosi by polscy biskipi dali glos.
    Staneli po ktorejs ze stron wojny czy wystapili w roli mediatora.
    W USA czy w Watykanie.

    ml

  132. Czytam kmentarze dotyczace obecnej wojny polsko- zydowskiej.
    Czytam i mysle ze jesliby ktos stwierdzil ze w Polsce prawa obywatelskie sa naruszane( w szczegolnosci wolnosc slowa) tobym go/ja wysmial.

    Tak wyglada “dyktaturka” Kaczora. 🙂

    ml

  133. maciek.g
    24 lutego o godz. 23:22

    Bardzo rzeczowa ocena afery mięsnej. Problemy z mięsem w PRL były zawsze, z tym, że w latach 60 gorsze gatunki mięsa i wędlin były dostępne bez kolejki. Nikt mi nie wymaże z pamięci widoku okrwawionego pnia do rąbania mięsa, topora i mięsa na hakach. Bywał także rzeźnik. Potem zawsze obecny był rzeźnik/rzeźniczka.

  134. neospasmin; 0:59.

    Za czasow PRL-u wszystkie polskie rzady upadaly z powodu braky kielbasy
    w sklepach a zachod wtedy jakby na zlosc chcial aby Polska swoje dlugi splacala
    wlasnie wyrobami miesnymi.
    W tamtych czasach od Londynu po Chicago i Nowy York Polonia zajadala sie
    polska kielbasa,byl to towar strategiczny dla zachody lepszy niz karabiny.
    Teraz orginalnej Polskiej kielbasy na zachodzie nie uwidzisz jak Polak przywiezie
    w walizce do Hameryki to mu zaraz na lotnisku odbiora i w piecu spala.

  135. neospasmin; 1:02.

    Jak polscy biskupi maja dac glos ? jak to same Zydy sa.

    http://racjapolskiejlewicy.pl/owieczki-oto-wasi-pasterze/6639

  136. Teddy bear

    Nie pisalem za kim ci biskupi glos dac powinni.
    Pisalem ze dac go juz powinni.

    ml

  137. neospasmin; 2:25.

    Brak glosu biskupow to tez przeciez jakas odpowiedz.

    http://cygnus.neon24.pl/post/142539,wyjatkowosc-holokaustu

    Ciekawy link.

  138. Nefer
    A nie, nie. Skurczyła się ale niewiele. Narazie jest 75% prawdziwych Polaków do 25% szemranego gorszego sortu. Dlatego wyglądamy jak wyglądamy, niestety.

    Jak pani pozbyla sie tej fatalnej skazy zwanej genem antysemityzmu. To byloby ciekawe od strony naukowej.

  139. 1. Które media bronią ubeckie emerytury?
    2. Które media popierają Izrael?
    3. Dlaczego to są te same media?

  140. maciek.g
    25 lutego o godz. 0:35

    Żadna propaganda, tylko próba pokazania stanu pewnych części ciała narodu, zamieszkującego obszar między Odrą i Bugiem. Każdy może sobie wstawić dowolną część np. głowę ale może być i kilka.
    Z tego co piszesz wynika, że o spożyciu oraz cenie ryb i owoców morza nie masz pojęcia.
    Ostatnie zdanie twojego wpisu skomentowali już inni.

  141. Zdjęcie Tuska w mundurze wywołało na prawicy niemal polityczny orgazm.Watykan a Holokaust.Czy zdjęcie Piusa XII w mundurze formacji z Gott mit uns ! ruszającej z”misją” do Polski podlega ochronie po nowelizacji ustawy o IPN.A dobro ratowane przez nawracanie w stosunku do ofiar nawracania przez resocjalizację w tym w obozach usprawiedliwia „misję”. To była chrystianizacja bezbożnych komunistów i innych pomocników gorszego sortu.W Syrii agresorzy na suwerenne państwo stosują gebbelsowską propagandę swoje „misji”. A ONZ milczy jak KK w czasie okupacji tolerując „misje” agresorów.Jaką ochronę daje ONZ legalnej władzy w Syrii obaląnej jak w dniu 1 września 1938 r.przez katolicki wehrmacht.Tak sobie myślę,że tzw.zachodnia cywilizacja jest zdemoralizowana a powoływanie się na chrześcijańskie wartości przypomina Gott mit uns ! i jest hipokryzją. Nie będziesz wzywał… co skończyło się karą w postaci Stalingradu.Co przyjmuję ze zrozumieniem.

  142. blackley
    24 lutego o godz. 23:28

    Manipuluje Pan:

    1. W żadnym miejscu wpisu z 24.02. godz. 21:37 nie twierdzę, że w PRL było szczególnie dobrze. Zestawienie spożycia żywności w latach 1980 i 2016 jest próbą zmuszenia czytelnika do zastanowienia, dlaczego wtedy niczego nie było a teraz wszystko jest. Zwracam również uwagę, że lepiej niż u nas było w NRD, Czechosłowacji i na Węgrzech. Ich społeczeństwa wydawały się mądrzejsze od nas i patrz Pan, też zbankrutowały. Taka Rumunia, Bułgaria czy inna Albania to już oczywista oczywistość, że też musiały. Bankructwa uniknęły jedynie ZSRR i Jugosławia, miały to szczęście, że się rozpadły.

    2. Pozyskanie mieszkania – przyjmuje Pan nierealną stopę oszczędności 100%. Nasz tokarz czy frezer musi przez ten czas gdzieś mieszkać, coś jeść, w coś się ubrać, dojechać do pracy, zaspokoić potrzeby w zakresie kultury i rozrywki, kupić coś z mebli, sprzętu AGD i RTV.

    https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/budzet-domowy/jak-oszczedzaja-polacy-raport-bgzoptima-polak-oszczedny-2017/8nnd5tz

    Przy stopie oszczędności 25% będzie oszczędzał 200 m-cy czyli 16,5 roku, przy 30% będzie to 166 m-cy a więc niemal 14 lat. I zbliżamy się do okresów oczekiwania na mieszkanie z okresu PRL. Ponadto z obserwacji cen z mojego miasta wynika, że mieszkanie o pow. 50 m2 rzeczywiście może kosztować 200 tys. zł. Ale tokarze i frezerzy zarabiają 4 tys., lecz brutto i to daleko nie wszyscy.

    A za czasów PRL delikwent dostawał pożyczkę z ZFM na wkład do spółdzielni, nisko oprocentowaną, na 5 lat, spłacał przy wydatnej pomocy inflacji i wyrzekał jak najgłośniej na brak mieszkań. Mógł również zmienić pracę, wyjeżdżając na jedną z wielkich budów, gdzie łatwiej było otrzymać przydział mieszkania zakładowego.

    Czasami trafiał się stypendysta zakładu. Takiemu przysługiwało mieszkanie zakładowe po roku pracy. Ale na 29 m2 nie będzie się on gnieździł. Po 3 latach dostawał 53,85 m2 – 2 pokoje. Po 4 latach zmieniał miasto, i mieszkanie na 58,85 m2 ale 4 pokoje. Na kaucję mieszkaniową oczywiście pożyczka z ZFM – na warunkach j. w.

    „Prawdziwą mizerię wypłat ludzi za prl pokazywały ceny towarów na tzw ” wolnym rynku ” , ” prywatnie” …”

    Mój wpis jest właśnie o tym, że ceny powinny pozwolić na pokazanie całej naszej biedy. Za tym byłem przez całe 20 lat, od 1970 do 1989 roku. Wolałbym móc kupować jeden plasterek szynki niż stać w kolejkach od 5 rano lub szukać dojść do wszechwładnych pań z mięsnego. A kogo nie stać nawet na plasterek, ten sam sobie winien. Jego plasterek szynki kupi ktoś, kogo stać na dwa. Ale za to gwarantuję Panu, że przy cenach równowagi, prawie nikogo nie byłoby stać na kupno „dularów” i ich cena by spadła a płaca wyrażona w USD wzrosła. Niestety, naród polski do 1989 roku tego nie chciał. Dał się dopiero podejść Rakowskiemu i Wilczkowi a Balcerowicz poprawił, ku mojej wielkiej radości i satysfakcji.

    Mieszkanie za dolary jest poza moimi zainteresowaniami i wszelkie rachunki w tym względzie są manipulacją (patrz wyżej – uwagi odnośnie ceny USD). Takie mieszkania kupowały panie nieciężkich obyczajów i powracający z kontraktów.

    Odnośnie obowiązkowych dostaw – proszę mnie nie obrażać posądzeniem o niewiedzę. Nie znałem, ale zasad ustalania ich wymiaru. Obowiązek dostaw był niesprawiedliwy i represyjny. Uznani za obcy klasowo chłopi byli gnębieni poprzez zmuszanie ich do finansowania kolejnych budów socjalizmu.

    W wspomnianym przeze mnie sklepie była jedna cena, na pewno o wiele wyższa od tej u Rzeźnika ale ta szynka była. I idąc do Pijarów, gdzie wieczorną mszę odprawiali Jezuici, Panie mogły kupić 20 dag i plaster odpalić wnuczkowi a resztą podzielić się na kolacji. Ja zawsze byłem za takim rozwiązaniem. Narodowi wystarczyła msza, nawet odprawiana przez Jezuitów u Pijarów.

    Na koniec pytanie – czy może podanie przeze mnie danych odnośnie realnych wynagrodzeń, gdzie to te z 1980 roku zostały osiągnięte powtórnie po 25 latach, wziął Pan za chwalenie PRL? Na wszelki wypadek oświadczam – to nie chwalenie, to pokazanie idiotyzmu tego ustroju oraz tego, że dalej tak być nie mogło. I w związku z tym koniec PRL przyjąłem być może z większą radością niż Pan, mimo że docenianiałem jej pozytywy.

  143. U mnie od rana sloneczko. Asz sobie z radosci mocnego bonka w mundur popuscilem.

  144. Dzisiejszy Izrael buduje strefę wpływów Żydów na sąsiadów czego przykładem jest Syria i Liban.Wzorem jankesów staje się strefowym żandarmem.Wybraność narodu zamienia na przeżycie nawet kosztem sąsiadów.Tworzenie państwa w 1948 roku takim kosztem było jak widać błędem a nawet prowokacją.Starych drzew nie przesadza się.Stalinizm gruziński walnie przyczynił się do powstania Izraela „zaopatrując” powstającą społeczność licznymi kadrami sprawdzonymi w zagospodarowaniu Europy Wschodniej i Środkowej. Prawica w IV RP kojarzy potomków z ich przodkami nazywając resortowymi dziećmi.Tak sobie myślę,że na prawicy z powodów pryncypialnych Izrael ma przechlapane.Czyli wychodzi szydło…

  145. Lewactwo uwaza, ze kazdy konserwatysta musi byc antysemita. Tak jak w USA, kazdy republikanski prezydent-elekt musi byc rasista. Przy okazji … czy p. Passent protestowal w roku 1968 przeciw antysemickiej nagonce zorganizowanej przez jego towarzyszy z PZPR? O ile mi wiadomo w dalszym ciagu pisywal w „Polityce” pobierajac dobra pensyjke.
    P.S.: rezyser Michal Zadara twierdzi w wywiadzie dla Gazety Wyborczej (23.02), ze w Polsce w roku 1968 doszlo do ludobojstwa. Jak mawiaja nasi wschodni sasiedzi: „Smieszno, no straszno …”

  146. Migrująca krowa z okolic Nysy nie żyje.Serce nie wytrzymało usypiającej nagonki i transportu.Tak sobie myślę komu przeszkadzała migrująca między rzeżnią a wolnością krowa.Chłop żywemu nie przepuści.

  147. SLOWIANINIE, 8:07.

    Krowa krowa,ale jak tam ma sie twoj pies Walesa,zyje jeszcze ?.

  148. poznan56 25 lutego o godz. 7:56 Oho ho, konserwatysta z Czikago się znowu na blogu zjawił. Dla przedstawicieli tego nurtu myślenia każdy kto ma inne pogląd,y musi koniecznie być poniżony, co najmniej nazwany lewactwem. A cóż to jest to lewactwo przyjacielu? Gdzież to lewacy pierwsi wystąpili w obronie ludzi pracy (nie mylić z pasożytami typu Trump)? Skąd się to wywodzi tradycja obchodów 1 Maja?
    Dobra, niech ci będzie, ale wskaż w Polsce choć jednego takiego świra (cytat za byłym ministrem Sikorskim) w szeregach lewicy (nie mylić z SLD) jak Macierewicz? Nie będę przytaczał innych nazwisk, bo a nuż będę się musiał gramolić po sądach.

  149. Puszczanie bąków w mundurze prowadzi do zboczeń na podobieństwo celibatu.Tak sobie myślę bo cywilizowani ludzie mają tzw. wychodek do tych celów a nie mundur chyba,że robi to ormowiec.Zatrzymywanie smrodu pod mundurem dla narkozy to też zboczenie.

  150. Biskupi sugerują grzeszność katolika już od urodzenia.Czy ustawa o IPN ma to zmienić.Biskupi wybaczyli Niemcom i prosili o wybaczenie.Czy pisowska nowelizacja ma unieważnić gest biskupów urzędników germańskiego Watykanu.Tak sobie myślę,że nowelizacja to wykopanie topora wojennego.Teraz kolej na płaską Ziemię bo Kopernik był Niemcem a Bruno potwierdzi to przed komisją śledczą lub smoleńską.

  151. hetajr
    25 lutego o godz. 5:30
    Czy ty myślisz że ja żyje poza Polską?
    Znam nie tylko ceny , ale i wielu którzy je lobia i je jedzą.

  152. Pan Stanislaw:

    Pan sie wierutnie myli: Kopernik byla Zydowka!

    ml

  153. Tak średnio co 25 lat to szambo antysemityzmu w Polsce wylewa, ostatnio chyba był to początek lat 90-tych.
    Było kiedyś takie hasło w Nonsensopedii na temat Polski – Żydów w Polsce rozpoznaje się po tym, że wchodzą w skład rządu.
    Antysemityzm to moim zdaniem bunt wykluczonych ekonomicznie. Wg nich Żydem jest każdy, kto sobie radzi w życiu. Im się nie wiedzie, dlatego jedyną dla nich nadzieją jest „wstanie z kolan” i znalezienie kozła ofiarnego do jego wykluczenia. A podstawą tego wykluczenia może być jedynie rasa – czysta krew – ich krew jest „czysta” bo się gotuje z wściekłości. Ci ludzie niczego innego nie posiadają. Obawiam się, że jeszcze w tym roku zostaną w Polsce uchwalone ustawy rasowe. Będzie to prosta konsekwencja ustawy o IPN, która wymaga doprecyzowania – kto należy do Narodu Polskiego, a kto nie należy.

  154. mięsa nie było…..

    Znawcy tematu.
    Ile lat trwała odbudowa stad?
    Koni, bydła, świń?
    przecież wiekszość została zżarta przez różne armie.
    Oprócz doktryny- że duże państwowe gospodarstwa są lepsze niż male, trochę tych obiektywnych czynników chyba jednak było?

  155. Amerykańska stacja telewizyjna TVN /CIA/ nadała wczoraj wieczorem film o wygranych przez Putina wyborach w USA. Putina pokazano w czarno białych kolorach w pozycji bandyty, a reszta bohaterów wolności i demokracji z Nuland i szefem CIA na czele w kolorach, pełni elokwencji i fantastyki. Rzecz w tym, że nie pokazano ani jednego argumentu, faktu lub świadka o działaniu Rosyjskich hakerów. Gdyby Goebbels miał telewizję w kolorach zrobił by to samo lub jeszcze lepsze.

  156. Być może, że prezydent Adrian będzie celebrował ogromny sukces wolnej Polski w zmaganiach olimpijczyków w Korei. Najlepiej w dniu Żołnierzy Bandytów. Sukces stulecia, dwa przypadkowe medale i 20 miejsce. Dałbym im wszystkim po Orle Białym. I po pół miliona.

  157. Jeszcze nie tak dawno zchwycano sie tym clownem powszechnie . Teraz nawet na twarzach tamtejszych politykow mozna (?) zauwazyc ukrywane zazenowanie
    https://www.msn.com/en-ca/news/politics/commentary-trudeau’s-disastrous-india-trip-won’t-be-forgotten-any-time-soon/ar-BBJwTcL?ocid=spartandhp

  158. Pan Wiesiek w kwestii konsumpcji:

    1. Komuna wprowadzila wzory konsumpcji jakie byly niedostepne dla calosci spolecczrnstwa polskiego przed wojna. Stad oczekiwania spoleczne mowily ze KAZDY mial prawo do luksusowego pozywienia.
    Kazdy tego luksusowego jedzenia wymagal.
    Za ta zmiana kulturowa popyt nie nadazal boo nie mogl.

    2. Te prlowskie statystyki nie uwzglednialy spozycia miesa wlasnej hodowli/ tzw. uboju gospodarczego.
    Rolnicy/ mieszkancy wsi to bylo od 60 do 30% populacji PRL. Czy wloscianie tez zadali szynki i poledwicy ( Solidarnosc RI)?

    ml

  159. neospasmin
    25 lutego o godz. 11:10

    Jedną z rzeczy którą udało się w PRL bezsprzecznie zrobić, to zapewnienie dziesięciu milionom nowych obywateli niezgorszych warunków życia.
    Nikt z głodu czy chłodu nie umierał.

    w przeciwieństwie do czasów obecnych, gdzie prawie pięć milionów wyemigrowało za chlebem, a i tak nie wszyscy maja dach nad głową.

    Na podstawie porównań z innymi krajami mającymi problem z demografią- przyrost liczby ludności jest większy niż możliwości zaspokojenia ich potrzeb, miejsc pracy, można stwierdzić że rozwiązano problem bomby demograficznej wzorcowo.

    A o przedwojennych statystykach, będących doskonałą ilustracją zmian na lepsze, można by długo.
    Tyle że dla zacietrzewionych ideologicznie nie są one żadnym argumentem.
    Granatem od pługa oderwani to obecnie bez wyjątku prawie magnaci….

  160. Jankesi w Syrii mordują ludzi „reżimu” jak tzw.wyklęci.I co im zrobicie jak nie oddadzą płaszcza.Świat milczy jak w czasie Holokaustu.Każdy swoją rzepkę skrobie.Tak sobie myślę,że skrobanie rzepy to chowanie głowy w piasek.Zwalmy winę na rzepę dla świętego spokoju.

  161. maciek.g
    25 lutego o godz. 10:25

    Muszą jeść dużo dynamiczniej, 10 dag na osobę miesięcznie nie powala. Za Komuny było to 5 – 6 kg. Nieszczególnie więc trafiłeś ze swoim wpisem o uzupełnianiu w obecnych czasach diety rybami. Akurat wyszło odwrotnie. Szczególnie polecam dorsze po 29,99 zł/kg, o których mądrość ludowa w minionych czasach mówiła „Jedzcie dorsze, g.wno gorsze.

    https://finanse.wp.pl/spozycie-ryb-w-polsce-rosnie-dynamicznie-6114857412585089a

  162. Errata:
    po 6 kg dopisać wyraz „rocznie”

  163. „Gloryfikacja postaci „Burego” oznacza przyzwolenie na narodowy szowinizm, zaś skandowanie jego imienia na terenach, gdzie wciąż żyją ludzie pamiętający swoje płonące domy i pomordowanych bliskich oraz mieszkają ich potomkowie możemy uznać za prowokację wobec społeczności białoruskiej i prawosławnej” — powiedziała Justyna Rembiszewska, rzeczniczka prasowa podlaskiego oddziału partii.

    I rzeczywiście, w ostatni czwartek zaniepokojenie marszem wyraziło też białoruskie MSZ.
    https://wolnemedia.net/marsz-marsz-hajnowka/
    ===========

    Marsze Oranżystów w Irlandii też były głupim pomysłem, antagonizującym społeczności…..
    Mogę sobie wyobrazić reakcje na przemarsze czcicieli UPA, czy Werwolfu, powodujące te same skutki.

    Po co to komu?
    Politycy dzielą społeczeństwa, nie zważając na skutki.

  164. wiesiek59
    25 lutego o godz. 10:44.
    Znawcy tematu.
    Ile lat trwała odbudowa stad?
    Koni, bydła, świń?
    przecież wiekszość została zżarta przez różne armie.
    Oprócz doktryny- że duże państwowe gospodarstwa są lepsze niż male, trochę tych obiektywnych czynników chyba jednak było

    O! opowiadając o Chinach poinformował pan , że pierwszym , najważniejszym ruchem chinskiej partii komunistycznej było oddanie ziemi w ręce prywatnych gospodarstw rolnych co zapewniło dostatek żywności .

    W Polsce dostatek żywności pokazał się krótko po 1989 roku , nie pamiętam po jakim czasie ale nie więcej niż kilka lat , wszystkiego było w bród i w niskich cenach . Po 1989 roku zaczęły znikac ” panstwowe i spóldzielcze gospodarstwa rolne” . Te ”gospodarstwa” były niewydolne od narodzin do smierci oraz zabierały ziemię deficytowe przez cały prl srodki produkcji – nawozy i opryski. Które to dobra rolnictwo prywatne wykorzystało by o niebo lepiej ale ze względów ideologicznych nikt tego głosno nie mógł powiedzieć. Tak jak wiesiek59 dziś .

    Proszę pana, czemu w Chinach prywatyzacja rolnictwa była w panskiej opinii dobra, pożądana , własciwa i konieczna natomiast w Polsce nie ? Dziękuję za odpowiedz z góry .;-)

  165. hetajr

    ”Muszą jeść dużo dynamiczniej, 10 dag na osobę miesięcznie nie powala. Za Komuny było to 5 – 6 kg. Nieszczególnie więc trafiłeś ze swoim wpisem o uzupełnianiu w obecnych czasach diety rybami. Akurat wyszło odwrotnie. Szczególnie polecam dorsze po 29,99 zł/kg, o których mądrość ludowa w minionych czasach mówiła „Jedzcie dorsze, g.wno gorsze.”

    Pod koniec zywota prl obywatele mieli kartki na mięso . Chyba koło 10 lat. Kartka na mięso dla dorosłego obywatela , nierolnika , uprawniała do zakupu 2kg mięsa na miesiąc. Nie jest to wogóle 5-6kg , jak by nie liczył .
    Ryba za prl była tania bo była dotowana. Dziś trzeba normalnie płacić za kg tyle ile kosztuje. Mięso wieprzowe jest tanie bo opanowano masową tanią produkcję – tak jak kurczaków. Ryba jest droga w całym swiecie , proszę pana . Kuter kosztuje , załogi kosztują , paliwo kosztuje , sieci itd . Są niezłe programy na Discovery o rybakach . Sugeruję pooglądać . Poprostu ka żdemu trzeba zapłacić więc ryba kosztuje .

  166. Kiedy myślę o tym, co Żyd Jarosław Kaczyński robi z moją Ojczyzną, przyznaję, że najchętniej wysłałbym go w Kosmos jako kierowcę elektrycznego pojazdu Tesli zamiast manekina zmierzającego w kosmiczną pustkę. Kiedy ponownie zdaję sobie sprawę z tego, że to jednak wybryk natury, a Polacy żydowskiego pochodzenia w większości mogą być wzorem dla innych pod każdym względem, opanowuję się trzeźwo oceniając sytuację. Tęsknię za normalnością. Za przywróceniem pierwotnego znaczenia wielu zdewastowanych przez pisopatów określeń, które nam zohydzili. Zohydzili nam wiele normalnych pojęć, za którymi tęsknię, jak patriotyzm (pomylony z faszyzującym nacjonalizmem), polskie godło (każda formacja mundurowa ma innego orła profanując godło opisane w Konstytucji RP), polska flaga (permanentnie znieważana durnymi napisami), Wawel (znieważony nieproszonym gościem), Jasna Góra (znieważona przez narodowców i faszystów), solidarność (znieważana i wyśmiewana przez tych chamów), Unia Europejska (marzenie większości Polaków i gwarancja pokoju w Europie), rozum (którego im brak), inteligencja (której im brak), oczytanie (którego nie mają), wykształcenie (nie wiem po co takim byłoby potrzebne, nie korzystają), fachowość (której nie potrzebują), autorytety (które wyśmiali, znieważyli i opluli), szacunek dla regulaminów, procedur, prognoz, doświadczenia, umiejętności (które olewają), polskość (której mimo wielu lat pobytu w Polsce – nie nabyli).
    Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie, tęskno mi Panie.
    Norwid tęsknił będąc wygnańcem na obczyźnie. Dlaczego ja muszę tęsknić będąc tutaj?

  167. wiesiek59
    25 lutego o godz. 11:25

    5 milionów ? pan żartuje oczywiście ? Z panskiego prl , o ile ludzie mieli by paszporty , których nie dawaliście , wyjechali by wszyscy oprócz obłoznie chorych oraz członków kompleksu mundurowo-urzędniczego. Czyli zostało by 5 milionów .

    Wałkuje pan wciąż komunistyczą teorię że ” prl był lepszy od przedwojny bo przed wojną był głod i bezrobocie a za prl nie było ”

    Informuję pana .że powrotu do przedwojennych stosunków by nie było. Magnatów i dziedziców w zasadzie wybito . Po za tym , o czym pan nie wie bo komunistyczna prop-agitka nie informowała , w latach 30 tych w szybkim tempie tzw ” dziedzice ” w szybkim tempie i za niewygórowane ceny sprzedawali ziemię chłopom . Z tego powodu , że nie mieli już niewolników do pracy , zajmowali się służbą panstwową , wojskową itd . Rolnictwo juz wtedy wymagało maszyn , nawozów i wiedzy – to wszystko na Zachodzie Europy i w USA JUŻ BYŁO . Tak więc za kilkanaście lat , od lat 30 tych o ile nie było by wojny zmieniło by się pod tym wzgledem bardzo duzo .
    Wybory powojenne komuniści mimo obiecywania wszystkiego wszystkim też przegrali . Ukradliście ludziom życia . To zrobił prl .

  168. panie Lazarowiczu ,

    ”2. Te prlowskie statystyki nie uwzglednialy spozycia miesa wlasnej hodowli/ tzw. uboju gospodarczego.
    Rolnicy/ mieszkancy wsi to bylo od 60 do 30% populacji PRL. Czy wloscianie tez zadali szynki i poledwicy ( Solidarnosc RI)?”

    A kto to są ci ” wlościanie ” ? Może pan wyjaśnić ?

  169. artur702
    25 lutego o godz. 12:12

    100/100.
    Oczywiście ma pan swiadomość , że ” dobrozmiencom ” bardzo kibicują wszystkie sieroty po prl ? Jest ich trochę na tym blogu oraz w przestrzeni ”ogólnej ” . Pan Miller – dzialaćz pzpr z Zyrardowa , pani Magdalena”Pomyłka ” Ogórek ostatnio dołączyła niejaka Jakubowska Aleksandra ksywa ” Torebka ” .

    Jak kibolskie bydło drze ryja” raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę ” to ciewkawe czy Miller , Ogorek i Jkubowską też ? 😉

  170. p. Wiesiek

    Bury byl tym niezlomnym: bez szans na zwyciestwo a jednak do konca walczacym o to co inni zarzucili: o niepodleglosc Polski.
    Moze pan sobie latwo wyobrazic jak taka postawa, gdy wszyscy wokol swietuja koniec wojny stymuluje okrucienstwo, bezwzglednosc, podzial na czarne i biale.

    Szacunek dla tamtych czasow, dla wyborow z ktorych KAZDY mozna bylo uznac za zly kaza oddac i szacunek Buremu.

    ml

  171. P. Blackley

    Odpowiedzialem panu pod poprzednim felietonem gospodarza. Wiecej nie bede. Przynajmniej bede sie bardzo staral by tego nie robic.

    ml

  172. blackley
    25 lutego o godz. 12:04

    1) Wielkości 5 – 6 kg dotyczą spożycia ryb rocznie. 6 kg mięsa na kartki mieli m.in. górnicy dołowi.
    2) Ryby są drogie, ponieważ musimy je kupować od rybaków „ze strefy dolarowej” (to żart, oczywiście – euro). Bałtyk tak przełowiony, że dorsze stamtąd sprzedawane, budzą wstręt.
    3) Złowiono ryb morskich w tys. ton: 1980 – 791; 2016 – 199.
    Nie wiem czy istniała konieczność dotowania?
    4) Bardzo lubię te programy. Najłatwiej trafić jest na Morze Beringa i połów krabów. Ciekawsze M. Północne i ryby tam łowione, pojawiają się rzadziej. Na Bałtyk na Focusie trzeba polować. Filmów o połowach tuńczyka nie oglądam.

  173. panie Lazarowiczu,

    ok. To jeszcze może zajmie się pan stanem swojej nowej ojczyzny. Moją proszę zostawi c w spokoju.
    Kibicuje pan mocno osobnikom pragnącym ze wszystkich sił to to co my , normalni ciężko pracujący ludzie przez ostatnie 27 lat budowalismy. Kibicuje pan osobnikom , którzy wywolali wojne – na szczęście medialną – z Niemcami , teraz z Zydami, z cała cywilizowaną Europą- jedynym przyjacielem tego towarzystwa jest Orban .Dyktator nie różniący się od Turka za wiele. Długo by pisać o niszczycielskich ignorantach z Pis .

    Tyle że pan , jako obywatel i mieszkaniec Australii nie będzie ponosił konsekwencji pisowskiego zamieszania. Tylko ja, obywatel i mieszkaniec Polski . TERAZ DO PANA DOTARŁO, Panie Lazarowiczu ocb?

  174. neospasmin:
    „Celem ataku, na pozycje rozpoznane przez zlikwidowanie pozycji umocnionej “Bonikowski” , jest stanowisko polskie “Pawlowicz”.”

    Jako Polak i wyborca wypraszam sobie utozsamianie pierdzenia Pawlowicz ze stanowiskiem polskim.

  175. hetajr
    25 lutego o godz. 12:59

    ”2) Ryby są drogie, ponieważ musimy je kupować od rybaków „ze strefy dolarowej”

    Nie proszę pana.Są drogie bo trzeba je łowić daleko , za pomoca drogiego , specjalistycznego sprzętu i ludziom trzeba płacić – choć nie aż tak wiele biorąc pod uwagę wysiłek. Może pan zakupić kuter lub kilka i spróbować sił w połowach , nie będzie pan ” rybakiem ze strefy dolarowej ” , zobaczymy jakie będą panskie ceny . Będzie pan mógł być tani. Zobaczymy jak długo.

    Dotowano flotę do połowów. Budowano jednostki za nierealne ceny. Rybakom placono nierealne pieniądze. Stąd ryba w sklepie w mieście powiatowym miała nierealną cenę . Proste. Dziwię się , że jako człowiek twierdzacy że witał pan koniec prl z radością nie rozumie pan takiej kwestii.

    Cena dorsza 29.99 wynika z tego że trzeba go szukać daleko , uzywać drogiego sprzętu , do tego nie zawsze jest . Pan spojrzy na mapę i wiele się wyjasni. prl po to miał flotę rybacką zeby te ryby za fikcyjne ceny w sklepach były . Tak było ze wszystkimi towarami i dobrami za prl – mieszkaniami , jedzeniem , AGD, meblami etc itd . Po wprowadzeniu parametryzacji przez Balcerowicza cała prl-owska fikcja wyszła jak szydło z worka 😉 Oczywiście szydło a nie Szydło 😉

  176. Szary Kot
    25 lutego o godz. 13:07

    100/100 . Uprasza się o nieprzytaczania słow , które Pawłowicz Krystyna , doktor prawa nie żaden profesor , ma nieprzyzwoitość wypowiadać , jako stanowiska polskiego. Oraz uprasza się o niewspominanie o pewnym senatorze- tapicerze. Przy całym szacunku dla innych tapicerów , niesenatorów.

  177. neospasmin
    25 lutego o godz. 12:33

    Bury byl tym niezlomnym: bez szans na zwyciestwo a jednak do konca walczacym o to co inni zarzucili: o niepodleglosc Polski.

    Panie Lazarowiczu – jest wystarczająco dużo dokumentów, swiadectw i materialów by powiedzieć że niejaki Bury to był zwyczajny bandyta.
    W Australii , na wasze szczęscie , takich nie mieliście.

  178. Ukraina ma banderowców a IV RP tzw.wyklętych.Jak bandytyzm zwał tak go zwał to kwestia gustu.Ale zasady wiary nie zezwalają na zabijanie.Wszak życie jest chronione.Co Bóg począł niech człowiek nie odbiera.A KK milczy jak w czasie okupacji o wynoszeniu tzw.wyklętych na ołtarze.Już widzę portrety tzw.wyklętych obok portretów Jana Pawła II.Tak robili misjonarze łącząc bogów voodoo z podobiznami świętych.Tak sobie myślę czego to ludzie nie wymyślą w celu kultu dla samego kultu.Bez treści.

  179. ” niejaki Bury to był zwyczajny bandyta.
    W Australii , na wasze szczęscie , takich nie mieliście.”
    Mieli, mieli tyle że 100 lat wcześniej
    Rozumiem jeszcze kult bandytów w Rodzaju Janosika i Ondraszka czy za oceanem Jesse Jamesa czy Billy Kida, bo ci ludzie żyli na tyle dawno, ze nikt już nie pamięta ilu ludzi zabili czy obrabowali. Poza tym stali się oni bohaterami ludowych opowieści, niekiedy jeszcze za życia. Kultu Burego, łupaszki i innych rodzimych bandytów okresu powojennego nie było i nie ma, on jest tworzony sztucznie.

  180. Bury to zwykłe nacjonalistyczne bydle, którego pamięć chwalą bydlaki podobne do Burego.

  181. SŁOWIANIN STANISŁAW
    25 lutego o godz. 14:25

    marzę o tym, żeby portrety Burego, Ognia czy innych bandytów zawisły w kościołach obok portretów Wojtyły, Kolbego czy innych świętych narodowych. Może jeszcze ze dwóch kiboli zatłuczonych przez innych kiboli na ustawkach.
    Jazda po bandzie to teraz polska specjalność.

  182. neospasmin
    25 lutego o godz. 12:33

    Antykomunizmem można usprawiedliwić wszystko.
    Otwarta licencja na zabijanie na całym swiecie, skutkowała śmiercią kilku milionów ludzi.

    Mordowanie agronomów, nauczycieli, działaczy partyjnych- nie tylko z PPR, chłopów, miało wyzwolić Polskę?
    Finansowanie WiN miało oddać ją pod wpływy Zachodu, za cenę naszej krwi?
    Przedłużyć wojnę domową można.
    Mogła trwać następne kilkanaście lat, z oczywistym skutkiem.
    Dalej byśmy odbudowywali coraz świeższe ruiny….

    Wiele krajów po wojnie musiało zwalczać bandytyzm, likwidować bandy dezerterów z różnych armii, zorganizowaną partyzantkę z odmiennych opcji politycznych, grupy dywersantów formowane za granicą.
    Ale żaden nie gloryfikuje dziś w taki sposób tych „swoich” bohaterów.
    Poza oczywiście Ukrainą, Litwą i Polską.

  183. @ neospasmin- co byś powiedział, gdyby Niemcy w Gorlitz postawili pomnik „bohaterom Wehrwolfu ?” Abo gdyby Landtag Sachsen-Anhaltu albo Brandenburgii ustanowił „dzień pamięci bojowników Wehrwolfu ?”

  184. hetajr
    25 lutego o godz. 11:33
    Wiesz co , może bym uwierzył w twe brednie, gdybym tu nie żył cały czas.
    To co piszesz jest tak głupie, że aż trudno na to odpowiadać.
    Od lat kupuje tyle mięsa i wędlin ile mam ochotę i zupełnie na tym nie oszczędzam. Od wielu lat wiem, że w sklepie zawsze dostane wędliny i mięso i nie muszę kombinować by kupić. Jak potrzebuje to po prostu idę do sklepu i kupuję.
    Na dokładkę kiedy zajmowałem się programowanie zrobiłem sobie program komputerowy dla oceniania wydatków domowych , bo żona co jakiś czas zastanawiała się głośno czy nie zgubiliśmy pieniędzy i sugerowała, że może ja coś po cichu wydałem. Tak, że już przed okrągłym stołem już z niego korzystałem. Z programu wyników, ze tzw wydatki stałe stanowią w naszej czteroosobowej rodzinie 1/3, wydatki na żywność tez 1/3 , a resztę to wydatki na inne cele. Ten stan utrzymywał się długo i był praktycznie niezmienny. Żona starała się by dzieci miały dobre jedzenie i na nim nie było żadnych oszczędności. (Mięso i wyroby mięsne były zawsze w potrzebnej ilości)
    Z tej 1/3 robiliśmy oszczędności i inwestycje w tym kopiliśmy działkę i zrobiliśmy tam domek letniskowy.
    Mimo ogromnego obciążenia jakim są dorastające dzieci cały czas obserwowałem poprawę naszego bytowania (widać było to jasno z tego właśnie programu)
    Najskromniej i najtrudniej żyło nam się zaraz po ślubie gdy przyszło pierwsze dziecko czyli w latach 70 tych. Żeby nie zony kawalerka która dostała z zakładu korzystając ze swej intensywnej działalności społecznej i szczęścia, że zakład się rozrastał i akurat wybudował mieszkania dla pracowników to byłoby całkiem przechlapane.
    Dziś moje dzieci nie maja problemów mieszkaniowych. Córki maja po dwójce dzieci i dają sobie spokojnie rade finansowo je utrzymać. Na jedzeniu żadna z córek nie oszczędza (ba zanadto rozpieszczają kupując im zbyt często czekoladki, cukierki , lody, napoje i co tylko tam wymuszą)
    Bajki to idź pisać gdzie indziej.

  185. blackley
    25 lutego o godz. 11:52

    Zacznijmy od tego, że w Chinach nie ma prywatnej własności ziemi.
    Właścicielem jest gmina, która nie może sprzedać, a jedynie wydzierżawić.
    Dzierżawa dużego terenu umożliwia intensywną produkcję, umaszynowienie, stosowanie nawozów, środków ochrony.
    W przypadku małych spłachetków, uprawa jest ręczna.

    To że wiele krajów nie było i nie jest w stanie wyżywić swoją populację, to odrębna kwestia.
    Czy Polska byłaby w stanie obecnie wykarmić dodatkowe pięć milionów które wyjechało?
    Nie wiem…….

  186. wiesiek59

    Z panskich wpisów wynika jasno, ze w jednej conajmniej kwestii od Burego i jego wspólników się pan NIE RÓŻNI. Zarówno Bury jak i pan uznajecie PRZYMUS za rzecz uspawiedliwioną , wlasciwą i potrzebną. Oraz zarówno Bury jak i pan wyznajecie wiarę w jakąś mityczną ” elitę władzy ” . która nie wiadomo skąd się bierze- wiadomo jedynie skąd się nie bierze . Nie bierze się z demokratycznych wyborów bo te pan , jak i Bury uznajecie za fanaberię. Ta ” elita władzy ” ma forsować i narzucać swoją wizję kraju , społeczeństwa , stosunków w nich panujących. Pis ma to samo , pan i Bury też. Z tym ze Bury widział tę ” elitę władzy ” ze swoich współplemieńców – drobnej szlachty , wojskowych przedwojennych , itd . Natomiast panska ” elita władzy ” miała by się wywodzić z ludzi oddanych systemowi , nazwijmy go – prl-owskiemu . Róznicie się jedynie doborem wspólnkików do tej ” elity ” . Natomiast istnienie takiej ” elity ” wam pasuje .
    Tyle że taka ” elita wladzy ” w normalnych , demokratycznych krajach pochodzi z WYBORÓW i jest wymieniana co czas jakiś w ich drodze. No ale wolne wybory pana smieszą , Bury też ich nie widział jako konieczne.

  187. blackley
    25 lutego o godz. 13:14

    Po głębokim namyśle podjąłem decyzję – nie skorzystam z Pańskiej rady i nie zostanę rybakiem. Po prostu przestanę kupować dorsze i niech krwiopijcy bankrutują.

  188. „:Zacznijmy od tego, że w Chinach nie ma prywatnej własności ziemi.”
    To nie ma istotnego znaczenia, czy rolnik użytkuje ziemię własną czy dzierżawioną na długoletnią umowę. Ważne jest że sam korzysta z owoców swej pracy więc jest zainteresowany jak najwyższą produkcją. Rolnictwo oparte na indywidualnych gospodarstwach wszędzie na świecie ( w dłuższej perspektywie) osiąga wyższą wydajność niż niewolnictwo czy gospodarka folwarczna oparta na sile najemnej.

  189. Ted’dy bear
    25 lutego o godz. 7:00
    U mnie od rana sloneczko. Asz sobie z radosci mocnego bonka w mundur popuscilem.

    SŁOWIANIN STANISŁAW
    25 lutego o godz. 7:07
    Dzisiejszy Izrael buduje strefę wpływów Żydów na sąsiadów czego przykładem jest Syria i Liban.Wzorem jankesów staje się strefowym żandarmem.Wybraność narodu zamienia na przeżycie nawet kosztem sąsiadów.Tworzenie państwa w 1948 roku takim kosztem było jak widać błędem a nawet prowokacją.
    ————————————————————————————————–

    Skąd panowie u was taka bliźniaczo podobna forma wypowiedzi oraz głebia poglądów?

  190. wiesiek59
    25 lutego o godz. 15:03

    A czemu wlasność ziemi pana tak w Polsce uwiera ? Prawda jest taka że o swoje się dba NAJSTARANNIEJ . Sam pan zauważył , ze do momentu w którym rolnictwo w Chinach było panstwowe , po oddaniu w ręce prywatne nastąpił róg obfitości . Ma pan pomysł dlaczego ?

    5 milonów które rzekomo wyjechały to MIT. Polskie , PRYWATNE rolnictwo zapewnia obfitość taniego jedzenia dla rodaków oraz eksportuje olbrzymie ilosci tegoż . Za prl , rolnictwo nie było w stanie zapewnić dość zywności na rynek wewnętrzny. Ma pan pomysł dlaczego ?

    Ze dwa lata temu słyszałem pewnego pisowskiego dygnitarza , wiceministra rolnictwa jak majaczył o wlasności ziemi w Polsce . ZE powinna być PANSTWOWA a rolnicy mogliby jedynie ją dzierzawić . Szybko zakonczył te pier…lenie. Nawet jego pisowcy współplemiency nie mogli tego znieść . Ale taka ” idea” dowodzi ze pisowcy od komunistów za wiele sie nie róznia , tym że chodzą do kościoła . W pozostałych kwestiach idą przeważnie ramię w ramię .

  191. maciek.g
    25 lutego o godz. 15:02

    Komedia pomyłek. Należy zawsze wklejać tekst do którego się odnosi. Ja odpowiedziałem z pamięci i źle wyszło. Odkręcać i tłumaczyć już nie ma sensu.
    Przepraszam, także za trud napisania tak długiego tekstu.
    Gratuluję gospodarności i oprogramowania.
    Ale też powiem, że gdy przeczytałem Twój wpis, z początku zbaraniałem. Dopiero, gdy przebiłem się przez piętrową korespondencję zrozumiałem, co się stało.

  192. hetajr
    25 lutego o godz. 15:13

    ”Po głębokim namyśle podjąłem decyzję – nie skorzystam z Pańskiej rady i nie zostanę rybakiem. Po prostu przestanę kupować dorsze i niech krwiopijcy bankrutują.”

    Czemu tak pan do sprawy podchodzi ? czemu KRWIOPIJCY ? Po prostu chcą forsy za swoją pracę. Za zainwestowane siły i srodki. Wolny rynek ma to do siebie , ze reguluje takie sytuacje. Widocznie nikt nie jest w stanie dostarczyć owych dorszy za cenę wyraznie nizszą. Dlatego są po 29.99 . Nie sądzi pan ?

    Sporo ludzi prezentuje taki pogląg ” KRWIOPIJCY ” bo coś sporo kosztuje . Podobnie było z metrem mieszkania , znaczy z jego ceną . Dobrozmiency jak tylko przyszli do waadzy krzyczeli że ” cena metra jest conajmniej dwa razy zawyzona” . Mieli zmniejszyć do 1500-2000 góra. . Po dwoch latach niczego nie obniżyli , zderzyli sie z rzeczywistościa. Najnowszy pomysł jest taki że ” zagraniczne fundusze inwestycyjne mają budować mieszkania z programu mieszkanie plus ” . Perwersja .

  193. maciek.g
    25 lutego o godz. 15:02

    100/100 .

    Sierotom po prl brakuje darmowych wczasów, mieszkań, obiadów itd . tyle że wiadomo że darmowych obiadów NIE MA. W koncu gdzieś , ktoś za nie płaci . No ale dla prl-owskich sierot to juz bez znaczenia . Najważniejsze , ze ktoś za nich zapłacił.

  194. blackley
    25 lutego o godz. 15:54

    Po prostu lubię jak prywaciarze bankrutują.

  195. olborski
    Jeszcze nie tak dawno zchwycano sie tym clownem powszechnie . Teraz nawet na twarzach tamtejszych politykow mozna (?) zauwazyc ukrywane zazenowanie

    Mam podobne odczucie.
    Odegral on spektakl w swoim stylu rowniez w Polsce, w Auschwitz.
    A potem pojechal do Kijowa sciskac sie z banderowcami.
    Niestety, ja glupi, oddalem na niego glos. Po prawdzie, wielkiego wyboru nie bylo; inne alternatywy wydawaly sie nawet gorsze.

  196. hetajr
    25 lutego o godz. 16:13
    blackley
    25 lutego o godz. 15:54

    ”Po prostu lubię jak prywaciarze bankrutują.”

    Chyba pan trochę się mija z prawdą – nie wydaje mi się żeby był pan zadowolony z reform Balcerowicza . Panskie wpisy nie swiadczą o tym .

    Jak wszyscy ” prywaciarze ” zbankrutują to kto panu dostarczy ryby ? albo mleko ? chyba , ze liczy pan na tzw ”uspołecznione jednostki handlowe ” . Bywało tanio ale nie dla wszystkich i rzadko.

  197. Zydow w Polsce jak na lekarstwo a my dalej biedni I nieszczesliwi.

  198. hetajr

    ””Po prostu lubię jak prywaciarze bankrutują.”

    Cena dorsza 29.99 jest ceną chroniącą ”prywaciarzy ” przed bankructwem i jednoczesnie jest ceną za którą niektórzy ludzie tego dorsza jednak kupią. Rynek to swietnie reguluje , pan by chciał zaplacić 6 zł , ” prywaciarz” by chciał 120 zł albo i 200. Całe szczęście istnieje RYNEK i ustala cenę na poziomie akceptowalnym dla obu stron .
    Wpis swiadczy że pokutuje w panu typowo polski gen zawiści. Szkoda.

  199. blackley
    25 lutego o godz. 16:26

    Od Balcerowicza wymagałem osiągnięcia równowagi rynkowej i to otrzymałem. Od wolnego rynku oczekuję bieżącej weryfikacji działających na nim podmiotów. Każde bankructwo oznacza wyeliminowanie jednostki aktualnie najsłabszej. Pozostają silniejsze, które potrafią dostarczać towary lepsze i tańsze a to jest w moim interesie jako konsumenta. Na miejsce bankruta może ponadto wejść nowy podmiot, lepszy od niego.

  200. Starch pomyslec ile nas bedzie kosztowac ta Kacza polityka.

  201. hetajr
    25 lutego o godz. 16:42

    Wpis z godziny 16.42 jest , powiedzmy , OFICJALNY. Taki jak chce pan zeby wygladało.
    Natomiast wpisy o ”krwiopijcach” i ” lubię jak prywaciarze bankrutują ” są takie jak naprawdę pan mysli.

    Wpis ” krwiopijcy ” przy dorszu za 29.99 swiadczy ze nie rozumie pan z czego cena się bierze.

  202. Teoria że najmniej efektywni zbankrutują, jest tylko teorią, odnoszącą się zresztą do drobnicy. Powyżej pewnej wielkości, firma będzie ratowana pieniędzmi podatników.
    Choćby z tego względu, że nikt inny w okolicy nie będzie w stanie dostarczyć usług wykonywanych lokalnie.

    Oddanie ich w prywatne ręce skutkuje jednym.
    Maksymalizacją opłat, pogorszeniem się usług ze względu na cięcia kosztów. Mały nie dostanie kredytu, nie jest dla banku partnerem tylko proszalnikiem.

    Odrębna sprawa to ponadnarodowe molochy.
    Tych nie ogranicza nic.
    Konkurować z takim?
    Jest to mozliwe jedynie w niszowych segmentach.
    Polskie firmy nie są w stanie bez wsparcia Państwa konkurować z globalnymi graczami również z tego względu, że podobne korporacje takie wsparcie ze swoich krajów otrzymują.

    Jak jest na rynku rolnym?
    Większość krajów dotuje tą produkcję, tylko w nielicznych nie otrzymują dopłat firmy agrobiznesowe.
    Czyms jest to spowodowane…..

  203. blackley
    25 lutego o godz. 17:03

    Od roku 1950, na globie potroiła się zdaje mi się populacja.
    Za chwilę, ryba będzie rarytasem dostępnym jedynie bogatym.
    Co będzie jadł plebs przy populacji 10 miliardowej, za kilkanascie lat, trudno powiedzieć….

    Jak już dzielni rybacy odłowią ostatniego dorsza, jego cena nie będzie problemem.
    Jak czytam, przetrzebiono już 55% łowisk na świecie.
    Nowych będziemy szukac na innej planecie?

  204. PA2155
    25 lutego o godz. 16:23

    Proszę pana , wie pan lepiej ode mnie jaką siłę w Kanadzie ma diaspora ukrainska. Panski premier jest politykiem i chce wygrywać wybory . Więc ”sciskał się z banderowcami ”.

  205. wiesiek59
    25 lutego o godz. 17:11

    panie , a skad panu przyszło do głowy ,że ja mam wiedzieć kto co będzie jadł ? Pewnie to co sobie kupi . Ale nic mnie to nie obchodzi i nie jestem za to odpowiedzialny. Odpowiedzialny za swoje jedzenie jest ten kto chce zjeść.

  206. blackley,

    Koleżeństwo z branży „wicie rozumicie” należy brać na spokojnie, jako ciekawostkę przyrodniczą, względnie humor zeszytów.

    W listopadzie odwiedziłem wyspę jak wulkan gorącą – Kubę. Zamieszkałem przez 7 dni w hoteliku airnnb w Havanie, co umozliwiło dobry ogląd realiów życia tubylców. Piękno oraz czar starej Havany jeszcze gdzieś głeboko tkwi, niemniej skala biedy oraz destrukcji jest niewyobrażalna.

    Kubańczycy są śmiertelnie zmęczeni „rewolucją”. Większość napotkanych rozmówców wyrażała rezygnację, oczekiwanie na oczywistą implozję socjalistycznego bzdetu. Na ulicy zaczepiła mnie słaniająca się na nogach kobieta, w zasadzie ludzki szkielet błagający o pomoc. Miała na imię Edita, była chora na białaczkę – bez żadnych szans na zakup najnowszej generacji leków. Ani na porządny posiłek. Na pytanie tyczące sławnej kubańskiej opieki medycznej oraz pomocy ludziom w potrzebie – Edita gorzko skomentowała, że jak już chorować, to raczej w pielkle, nigdy na Kubie.

    Wiem, że cała zgraja blogowych „wicie rozumicie”, posiada rozumki nabite dokładnie odwrotną wiedzą z radiopriomnika, zapominając, że w latach 50-tych Kuba przodowała w wielu światowych rankingach innowacji lub ekonomii. Jedyną kategorią w której wygrywa z resztą świata obecnie, jest kuba libre oraz prostytucja.

    O randze osiągnięć Kuby przed epoką Fidela – poniżej:

    http://www.applet-magic.com/cubanfirsts.htm

  207. Milioner, którego stać na najlepszych prawników i samotna matka, która nie ma jak wykarmić swoich dzieci, są równi wobec prawa. Itd, itp… Czytelnicy już się śmieją, ale za Gogolem można by powiedzieć: „z kogo się śmiejecie! Z samych siebie się śmiejecie!”, bo wybieracie polityków, którzy to głoszą! Demokracja, przynajmniej w swoich założeniach, wymaga względnej równości w rzeczywistych możliwościach oddziaływania przez obywateli na podejmowane decyzje polityczne. Pracodawcy i pracobiorcy, bogaci i biedni mają te same prawa. Ta równość może być osiągnięta jedynie poprzez samoorganizację społeczeństwa i społeczną solidarność, które są warunkami koniecznymi prawdziwej demokracji i są w stanie tę równość wymusić. Samoorganizację, której „ukoronowaniem” jest właśnie państwo, które swoją siłą, zdolne jest wymusić przestrzeganie reguł demokracji. Neoliberalizm dąży do atomizacji społeczeństwa, a przez to do uniemożliwienia, a przynajmniej utrudnienia jego samoorganizacji. Jedynie, gdy słabi i biedni zrozumieją konieczność i będą potrafili zjednoczyć się, będą stanowili realną przeciwwagę dla kapitału. I nie musi to od razu oznaczać komunizmu (co nam się wmawia!), ale jedynie niedopuszczenie do wyzysku i wymuszenie elementarnych reguł sprawiedliwości!! Ale dla (neo)liberałów nie będzie to już „wolna” gospodarka.
    https://pecuniaolet.wordpress.com/2017/05/26/zaprawde-sluszne-to-i-sprawiedliwe/
    ===========

    Do poczytania……

    Panie Blackey.
    PODZIWIAM pana egoizm.
    Na takich chrześcijanach stoi nasz zachodni świat…..

  208. blackley:
    Proszę pana , wie pan lepiej ode mnie jaką siłę w Kanadzie ma diaspora ukrainska. Panski premier jest politykiem i chce wygrywać wybory . Więc ”sciskał się z banderowcami ”.
    Kilka razy probowalem sugerowac roznym specjalistom od polityki miedzynarodowej i Kanady, ze clue jest w akcjach okreslonego lobby, nie zas w poparciu tzw, slusznej racji.
    Nie wiem, czy Justin wygra nastepne wybory, nawet ze 100% poparciem diaspory ukrainskiej i separatystow w turbanach z Punjabu.

  209. wiesiek59
    25 lutego o godz. 17:06

    Jest pan w błędzie. Zeby nie konkurencja bochenek chleba by kosztował 10 zlotych . Albo 30. Nie rozumie pan tego bo wogóle nie rozumie pan po co jest wolny rynek i jak działa.

    W Europie , tzw w EU rolnictwo jest dotowane zeby podtrzymac potencjał produkcyjny , żeby ziemia nie zarosła krzakami i żeby istniało stado podstawowe. Zeby łatwo mozna było szybko produkcję rolną wielokrotnie zwiekszyc w razie potrzeby.

    ”Polskie firmy nie są w stanie bez wsparcia Państwa konkurować z globalnymi graczami również z tego względu, że podobne korporacje takie wsparcie ze swoich krajów otrzymują.”

    Po pierwsze wystarczy napisać panstwo. Po co pan pisze Panstwo? Po drugie pomoc publiczna w EU jest zabroniona . Wie pan dlaczego ? dlatego zeby konkurencji nie zakłocać . No ale nie poraz pierwszy usiluje pan EU przedstawiać jako dolegliwosć a nie pozytyw. Jak Pis co jednak nie przeszkadza Morawieckiemu łapy po unijną forsę wyciągać – chociaż nie dawno ” dobrozmiency ” twierdzili , ze dotacje z EU są bez znaczenia bo i tak Niemcy zabierają . Perwersja.

  210. wiesiek59

    Panie , wysmiane przez pana PRAWA CZŁOWIEKA zapewniają wszystkim ludziom dostep do edukacji, sądów, prawa i etc , itd Wolne wybory to jest UKORONOWANIE DEMOKRACJI szan panie a ja nie czytałem panskiego wpisu wyrażającego się jakoś pochlebnie o wolnych wyborach. Raczej czytałem o jakiejs ” elicie wladzy ” która miała by i sila wprowadzać swoje rządy bo ” wie lepiej ” .

    Kazdy musi dbać sam o siebie . To nie egoizm a zwyczajna zapobiegliwosć. Panstwo ma zapewnić kazdemu obywatelowi prawo do uczciwego procesu i ochronę przed zarówno bandziorami jak samym panstwem . Taka kwadratura kola do realizacji której potrzeba niezawisłych sądow i prawa KAZDEGO obywatela żeby go nie torturować i nie trzymać w wiezieniu bez wyroku . Panstwo natomiast nie ma obowiazku i nie ma mozliwości zapewnic kazdemu obiad. Na obiad KAZDY musi zarobić SAM. Bo darmowych obiadów NIE Ma.

  211. blackley
    25 lutego o godz. 16:41

    Wpis swiadczy że pokutuje w panu typowo polski gen zawiści.

    Na pewno nie. Gen przekory – na pewno tak.
    Rakowski, Wilczek, Balcerowicz wyprostowali w moim imieniu wszystkich narzekających za PRL-u: na braki wszystkiego, na długość oczekiwania na mieszkanie, na kurs dolara, na wysokość płac i na co tylko się da. Podwyżki cen, obniżki płac, likwidacja zakładów, wysłanie milionów na bezrobocie i emerytury prawie rozwiązały ten problem. Pozostała mi druga grupa – peerelowskich kapitalistów, wykorzystujących wszystkie możliwe słabości minionego systemu i dzięki temu funkcjonujących, oraz kapitalistów in spe . Jedni i drudzy twierdzili, że jak tylko okowy systemu zostaną zerwane to oni pokażą. A więc przez cały czas obserwuję jak im idzie na tym wymarzonym wolnym rynku. Przywrócenie równowagi rynkowej i import mocno przerzedziły szeregi. Ale także sporo z nich okrzepło i wytwarza nasz PKB. To jednak nie oznacza, że nie mam prawa podejmowania działań w celu obniżki ceny dorsza.

  212. duende
    25 lutego o godz. 17:19

    Wiem że tak jest jak pan pisze. Ale jeden ”lubi jak prywaciarz bankrutuje” , ja lubię jak tym ” wicie – rozumicie ” brakuje argumentów. Fajnie się wtedy wiją.

  213. duende
    25 lutego o godz. 17:19

    Jak rozumiem, przeciętny Amerykanin jest sobie w stanie sam sfinansować leczenie białaczki?
    A jeżeli go NIE STAĆ pokryć leczenia z ubezpieczenia?

    Niestety, w ramach maksymalizacji zysku, wyśrubowano ceny farmaceutyków tak, by farmacja stała się jedną z najbardziej dochodowych gałęzi gospodarki.
    Choc i tak ustępuje w dochodowości handlowi żywym towarem, narkotykami, bronią, hazardowi.

    Ps.
    Jak pan usprawiedliwi sankcje wobec Kuby, trwające już 60 lat?
    Włączona w normalny handel światowy, bez sankcji, stałaby znacznie wyżej przecież w bogactwie.
    Jaka złośliwość stoi za ich utrzymywaniem?

  214. Nie bez powodu wymieniłem te wszystkie zjawiska. Pieniądz pozwala bowiem także na „zmierzenie” wyzysku. Pozwala także na „zmierzenie” ile warta jest ludzka praca. To, czego za swoją pracę, nie otrzymały miliardy ludzi na całym świecie, jest właśnie majątkiem tych ludzi! Jeśli zatem zostaniecie w ramach zwolnień grupowych wywaleni na bruk, to nie martwcie się! „Rynki” zareagują na to pozytywnie – wzrostem indeksów giełdowych! Jeśli będziecie musieli wziąć kredyt na leczenie chorego dziecka (o ile w ogóle go dostaniecie), to tylko powód do radości, gdyż spowoduje to wzrost kursu akcji waszego banku! Jeśli potem usłyszycie nieludzki krzyk waszego dziecka, bo oszczędza się na środkach przeciwbólowych – to tylko dla dobra „rynków”! Jeśli pierwsze przerzuty pojawią się przed wyznaczonym wam, odległym terminem operacji, to głowa do góry! Dłużej będziecie faszerowani chemią i zarobią na tym koncerny farmaceutyczne! Jeśli zmuszeni będziecie dorabiać na emeryturze, to świetnie! Wasz fundusz emerytalny z pewnością wypłaci wyższe dywidendy swoim udziałowcom! Jeśli… Ale już z pewnością chcecie mnie wyzwać od lewaków, socjalistów, komunistów, czy innych takich!
    https://pecuniaolet.wordpress.com/2017/06/27/bajeczki-dla-grzecznych-dzieci/
    ========

    Na temat, jak się zdaje….
    Państwo nie ma dawać, wy macie ZAROBIĆ na usługi medyczne.
    Inaczej, zdychajcie.
    Taka jest filozofia neoliberałów.

  215. hetajr
    25 lutego o godz. 17:48

    Rzeczywiscie większość ”kapitalistów” prl-owskich wykorzystujących luki i słabości tego systemu padła. Poprostu ich umiejętności w realiach wolnego rynku , importu , otwartych granic były nieprzydatne. Tak jak kompetencje przeróznych ” załatwiaczy ” prl-owskich oraz wszelkiej masci ” szafarzy talonów” .

    Ale dodać nallezy że wykorzystywanie luk , niedoborów itp jest wciąż solą biznesu , kto odkryje lukę i zaspokoi ja zarobi.

    W kwestii obniżenia ceny dorsza nie bardzo może coś pan zrobic . Skoro nie chce pan być rybakiem i próbować zalewać tanim dorszem rynku ….. niekupowanie go przez pana w skali globalnej niewiele znaczy … 6 kilo rocznie ,,, to niewiele co może pan niekupić zeby ” prywaciarza ” doprowadzić do bankructwa .

  216. Wcześniej, czy później może (a właściwie MUSI!!) powstać w Chinach alternatywna albo prawdziwa nauka o gospodarce, a to byłby koniec obecnej intelektualnej prostytucji, zwanej ekonomią. Coraz częściej, coraz otwarciej i w coraz większej ilości mediów mówi się o nieskuteczności tej pseudonauki w rozwiązywaniu problemów gospodarczych i społecznych. Coraz częściej mówi się też otwarcie, że to właśnie ekonomia w obecnej postaci, jest źródłem wszelkich kłopotów. To, co teraz w oficjalnych dokumentach potwierdzają banki centralne, jeszcze parę lat temu było wyśmiewane, jako teorie spiskowe. Przy lekturze paru dokumentów Międzynarodowego Funduszu Walutowego naszła mnie już myśl: jakim cudem cenzura to przepuściła! Coraz częściej natykam się także na (jeszcze łagodną) krytykę obecnego systemu monetarnego, czego do tej pory wszyscy unikali jak ognia! Odnoszę wrażenie, że powoli zaczyna się kruszyć zmowa milczenia wobec niektórych tematów. Że niezależnie myślący ludzie, powoli odważają się zabierać głos. Na razie trudno jest przewidzieć, czy jest to początek zmian, czy zorganizowana akcja, która według starej metody: „należy wiele zmienić, aby wszystko zostało po staremu”, ma jedynie ogłupić społeczeństwo.
    https://pecuniaolet.wordpress.com/2018/02/09/niepokoj/
    =========

    Obserwator bystrzejszy niż większość….

  217. „azur
    Wiceprezes IPN Mateusz Szpytma twierdzi: „Liczba i skala ataków na Polskę stały się gigantyczne.”
    PiS ma to, czego chciał od ponad dwóch lat. Dobrozmianowcy są jak biało-czerwony Kapturek, który stoi na skraju lasu i wywołuje z niego wilka. Antysemityzm już udało im się wywołać i to na moment przed obchodami rocznicy Marca 68. Na tym nie koniec. Kiedy pojawi się cała zgraja wilków, PiS zacznie wzywać gajowego na pomoc. Ale kto jest tym gajowym?”
    Znalezione w necie po sąsiedzku.

  218. wiesiek59

    ”Jak rozumiem, przeciętny Amerykanin jest sobie w stanie sam sfinansować leczenie białaczki?
    A jeżeli go NIE STAĆ pokryć leczenia z ubezpieczenia?”

    Proszę pana , był taki prezydent USA Obama, ktory usiłował spowodować zeby wszyscy Amerykanie mieli ubezpieczenie zdrowotne. Bardzo go pan obsmiewał a teraz nastał Trump , który ” mówi jak jest ” i to co Obama w tej kwestii zrobił – demontuje . Nawiasem mówiąc Trump multimilioner panu zupełnie nie przeszkadza a nawet się panu jego postępowanie podoba. Więc jak to jest ? Bogacze są draniami ? Czy nie są ? Czy tylko Trump nie jest ? Ma pan jakąś odpowiedz na ten paradoks ?

    ”Jak pan usprawiedliwi sankcje wobec Kuby, trwające już 60 lat?
    Włączona w normalny handel światowy, bez sankcji, stałaby znacznie wyżej przecież w bogactwie.
    Jaka złośliwość stoi za ich utrzymywaniem”

    To musi pan pytać Castro jak może usprawiedliwić sankcje. Castro chciał kapitalistów wieszać więc kapitaliści postanowili nie sprzedawać mu sznura. Ani nie pomagać w jego wytworzeniu .

    Ma pan takie same żale jesli chodzi o Kubę jak i p rzypadku prl . Ze zachod nie chciał udostepniać technologii i rynkow zbytu tym krajom i dlatego wpadły w nędzę. Perwersja . Odwraca pan kota ogonem . Kraje te – prl i Kuba usiłowały budować jakies alternatywne byty i poprostu im się nie udało. A technologii wrogom się nie udostępnia. Wie pan doskonale że cenna , istotna technologia po udostępnieniu jej czy prl czy Kubie NATYCHMIAST by wylądowała w zssr.

  219. wiesiek59
    25 lutego o godz. 18:19
    ”Wcześniej, czy później może (a właściwie MUSI!!) powstać w Chinach alternatywna albo prawdziwa nauka o gospodarce”

    MUSI ? 😉 allternatywna albo prawdziwa ? No to jaka w koncu ? obojętnie jaka aby tylko w Chinach 😉 . Panie a co pan tak w te Chiny wierzy ?

    Ekonomia to BARDZO PROSTA NAUKA. Jest kilka zasad , których si e należy trzymać . I wtedy , generalnie , rzecz działa. Najgorsi są ” alternatywni ” ekonomiści co obiecują drogi na skróty.. Czytał pan że teorie pana Langego działały TYLKO w teorii ?

  220. blackley
    25 lutego o godz. 18:06

    Kropla drąży skałę.

  221. hetajr
    25 lutego o godz. 16:13
    Jakbyś był prywatnym przedsiębiorcą to od raz zmienił byś zdanie.
    Ja byłem i zaręczam ci, że to bardzo ciężki kawałek chleba.

  222. maciek.g
    25 lutego o godz. 19:19

    Bardzo ciężki kawałek chleba. Zdanie ” lubię jak prywaciarz upada” swiadczy że wypowiadający to zdanie nie pojęcia o tej robocie. A śmiać się nie ma z czego bo spotkać może KAŻDEGO. Upadek znaczy.

  223. wiesiek59
    25 lutego o godz. 17:59
    Nie bez powodu wymieniłem te wszystkie zjawiska. Pieniądz pozwala bowiem także na „zmierzenie” wyzysku. Pozwala także na „zmierzenie” ile warta jest ludzka praca. To, czego za swoją pracę, nie otrzymały miliardy ludzi na całym świecie, jest właśnie majątkiem tych ludzi”

    Skoro tyle tej forsy lezy dosłownie na ulicach , mam dla pana darmowy zupełnie pomysł na szybkie wzbobagacenie się . Przez pana ma się rozumieć wzbogacenie się. Twierdzi pan że każdy ” prywaciarz” spi na forsie bo mi edzy innymi nie płaci ludziom tyle ile trzeba tylko chowa fosę do własnej ” prywaciarskiej ” kieszeni . Więc cóż prostszego żeby i pan zaczął napychać te kieszenie ? Ma pan z pewnością odpowiedni kapitał intelektualny i wiedzę – w końcu nie na darmo przeczytał pan tyle książek i wyciągnął tyle wniosków. Więc do roboty , do roboty !! forsa czeka !!!!

  224. Oczywiście moderacja na blogu red. Szostkiewicza jest czujna, więc pozwolę sobie zamieścić mój komentarz tutaj (tym bardziej, że odnosi się on również od tematyki poruszonej w kilku ostatnich wpisach red. Passenta:
    A. Szostkiewicz: „…antypolonizm to zorganizowane zachowania polityczne wymierzone w Polskę i że tylko takie działania wymagają reakcji polskiej, a reszta to emocje i polityka historyczna, która na naszych oczach się dyskredytuje”

    W takim razie taką samą definicję należy odnieść do antysemityzmu:
    …antysemityzm to zorganizowane zachowania polityczne wymierzone w Izrael i że tylko takie działania wymagają reakcji żydowskiej, a reszta to emocje i polityka historyczna, która na naszych oczach się dyskredytuje

    Jestem pewien, że z tak przedstawioną definicją antysemityzmu red. Szostkiewicz by się nie zgodził, a przynajmniej byłaby mu ona bardzo niewygodna. M .in. dlatego, iż uważa on, że ostatnie reakcje w Polsce są antysemityzmem (vide: kuriozalne posądzenie o „seans nienawiści” w przypadku spotkania, które w ogóle nie miało miejsca). A przecież tych reakcji nie można uznać za „zorganizowane zachowanie polityczne wymierzone w Izrael”. (Tylko idiota albo człowiek złej woli może uznać wspomnienie Morawieckiego o „żydowskich [polskich, rosyjskich, niemieckich…] sprawcach” za „zorganizowane zachowanie polityczne wymierzone w Izrael”.

    W ogóle cały artykuł red. Szostkiewicza można przepisać i tam, gdzie jest antypolonizm wstawić antysemityzm (skoro argumentacja autora jest w miarę zasadna – a moim zdaniem jest).
    Wątpię jednak, by red. Szostkiewicz – przeczytawszy go w takiej formie – zgodziłby się wtedy z jego wymową.
    Bo on jest przecież – podobnie jak jego koledzy z „Polityki” czy „Gazety Wyborczej” – przerażony wielką falą antysemityzmu, jaka się ostatnio w Polsce wylała.

    Może więc zakończę ten komentarz puentą, z którą się zgadzam, a która wywiedziona jest zgodnie z logika i definicją samego red. Szostkiewicza:

    Poza sferą realnej polityki – niewyrzekającej się przy tym wartości takich jak wolność i solidarność – „antysemityzm” traci treść. Tak jak krytyka Izraela za taką czy inną politykę nie jest od razu „antysemicka”, podobnie krytyka takich czy innych żydowskich cech narodowych i wynikających z nich szkód i strat nie jest „antysemicka”.

    Święte słowa panie Szostkiewicz.

  225. Szanowni Panstwo,
    nie wiem, czy w Kamerunie szerzy sie antypolonizm, czy tez nie.
    Nie interesuje mnie to, poniewaz mnie tam nie ma.
    Jesli wiec , jak twierdzi nasz szanowny pan Redaktor w Polsce nie ma Zydow,
    to komu przeszkadza antysemityzm?
    A moze pan Redaktor poraz kolejny mija sie z Prawda.
    Od lat odnosze wrazenie, ze mijanie sie z Prawda to takie Hobby pana Redaktora.

  226. @supertramp

    „antysemityzm to zorganizowane zachowania polityczne wymierzone w Izrael”

    dziwna sprawa, bo twoje ziomy mordowaly „pejsatych moskow” masowo i w sposob wyjatkowo okrutny i sadystyczny na dlugo, zanim panstwo Izrael w ogole powstalo. Kiedy te twoje ziomy mordowaly, grabily, gwalcily, ubabraly se lapska w zydowskiej krwi po lokcie i przy okazji utuczyly sie jak nigdy na rabunku „mienia pozydowskiego”, to jeszcze sie nikomu nie snilo, ze Zydzi kiedys beda mieli wlasne panstwo. A zeby twoje smierdzace klamstwo bylo dla kazdego widoczne – to ci pod patrzalki podsuwam wypowiedzi twojego ministra:

    „Czaputowicz: W Jedwabnem Polacy zabili Żydów. Ustawa nie zmienia historii … W Jedwabnem Polacy zabili Żydów i tego nikt się nie wypiera. Ustawa nie zmienia historii. Nie można jednak piętnować narodu za działania jednostek, a nawet grup osób, które zabijały lub wydawały Żydów”

    A tu wasz, polski i aryjski miesiecznik „Mowia Wieki”:

    „_____________________________________
    „Przede wszystkim nie ma żadnych wątpliwości, że zbrodnia w Jedwabnem
    dokonała się polskimi rękami. Sąsiedzi mordowali sąsiadów, obywatele
    obywateli. Czynili to w sposób tak prymitywnie okrutny, że porównanie
    z okrucieństwami buntu Chmielnickiego, po które sięga Gross, wydaje
    się całkiem uprawnione. W polskiej tradycji funkcjonuje ponure słowo
    „rezun” oznaczające krwawego ukraińskiego oprawcę, zwykle plebejskiego
    pochodzenia. Nie mam wątpliwości, że to słowo stosuje się również do
    zabójców z Jedwabnego.
    ….
    sprawą Jedwabnego zamajaczyły bowiem krwawe cienie mordów, których
    dokonali wówczas Polacy na Żydach aż w 31 miejscowościach. Taką liczbę
    podaje w swym tekście Andrzej Żbikowski. Przyznajmy, włos się jeży!
    Błędna liczby na starym pomniku w Jedwabnem przekształca się więc w
    inną liczbę, dużo wyższą i bardziej frustrującą”.
    _______________________________

    Calosc ukazala sie w miesieczniku „Mowia Wieki” nr 2/2003. Tekst opublikowal takze „Onet”, jest dostepny tutaj:

    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/jedwabne-i-my/w4802

    Mam nadzieje, ze dzielnie i walecznie popisy tych twoich ziomow z Radzilowa, Jedwabnego, Szczuczyna i dziesiatkow innych miejscowosci napawaja ciebie patriotyczna duma.

  227. @Slowianin costam

    „Tworzenie państwa w 1948 roku takim kosztem było jak widać błędem a nawet prowokacją.Starych drzew nie przesadza się.Stalinizm gruziński walnie przyczynił się do powstania Izraela „zaopatrując” powstającą społeczność licznymi kadrami sprawdzonymi w zagospodarowaniu Europy Wschodniej i Środkowej. Prawica w IV RP kojarzy potomków z ich przodkami nazywając resortowymi dziećmi.Tak sobie myślę,że na prawicy z powodów pryncypialnych Izrael ma przechlapane.Czyli wychodzi szydło…”

    Warto odnotowac, ze chora z wariackiej, ludobojczej nienawisci folksdojczeria kominowo-gazownicza nie jest w stanie pogodzic sie z istnieniem Izraela _w ogole_, w jakichkolwiek granicach. Folksdojczeria sam fakt, iz Izrael powstal i istnieje – uwaza za blad i boleje srodze, ze ten zly i niedobry Izraelw ogole sie na mapie pojawil.

    Odczucia szmalcowerow drugiej generacji sa w pelni zrozumiale. No bo dopoki Izrael istnieje – to kominy nie zadymia na nowo i stodoly na nowo nie zaplona. To w koncu ciern w oku kazdego folksdojczera i kazdego szmalcownika drugiej czy trzeciej generacji: W zlym i niedobrym Izraelu bezczelnie zyje i oddycha szesc i pol miliona wrazych Syjonistow. Duzych i malych. W spodniach i w spodnicach. No i guzik im mozna zrobic – w koncu juz nie tacy mocarze probowali.

    Przechlapane to maja spece od „wydarzen” („wydarzenia kieleckie”, „wydarzenia w Jedwabnem”, „wydarzenia marcowe”). Spece od „wydarzen” to dzis moga co najwyzej skoczyc. Znaczy na czubek. A jak nie ma „mienia pozydowskiego” do przejmowania, dto trzeba zapitalac na zmywak do Londynu albo na szaragi u bauera, bo inaczej jesc by nie bylo co. Trzy miliony z okladem juz dalo dyla, w ubieglym roku emigracja zarobkowa jeszcze sie zwiekszyla. Kraj jest co prawda calkowicie judenrein – ale dobrobyt taki, ze za normalny zarobek to dwie pary butow kupic mozna.

  228. @Levar

    ” komu przeszkadza antysemityzm?”

    Na przyklad wlazdom amerykanskim, ktore z jakiegos powodu nie lubia antysemitow. Nie tak dawno Irlandia miala wprowadzic ustawe, penalizujaca kontakty handlowe ze zlymi i niedobrymi syjonistami z „nielegalnie okupowanych terytoriow Palestyny”. Dziwnym trafem Golan tez dopisali do „palestyny”. Trudno sie dziwic – Irlandia to kraj o wiele bardziej jeszcze katolicki niz ten twoj kraj i nienawisc do „mordercow Chrystusa” jest odpowiednio silniejsza.

    Oczywiscie trzeba bylo w ustawie zapowiedziec kary wiezienia za konszachty z „okupantem”, bo sami z siebie ludzie i firmy bojkot maja w nosie.

    No i wyszlo jajo- Znaczy takie wielkosci beretu. Irlandia musial sie rakiem, chylkiem wycofac z jakze wspanialej ustawy, bo okazalo sie, ze kto wprowadzi bojkot zlych i niedobrych syjonistow, to z automatu sie nadziewa na bardzo dotkliwe amerykanskie sankcje gospodarcze,

    Co powiedziawszy, zaznaczam, ze mnie ewentualny polski „antysemityzm” obchodzi tak srednio. Do blanej benzyna stodoly juz sie raczej nikogo nie da zagonic. Jak sobie ktos umyslil, ze bedzie _jednoczesnie_ wojowal z Unia, z Rosja i z Ameryka – to widac taka jego wola. Mam jednak nadzieje, ze to idiotyczne „muzeum” w Warszawie przerobicie na Muzeum Zolnierzy Wykletych czy costam i ze zostanie rozebrany ten pomnik „bohaterow getta”. Nie wpowinno jedno ani drugie itsniec w miescie, w ktorym ten wasz Dmowski z cokolu spoglada.

  229. Od bodajże miesiąca nie ustaje dyskusja nad poprawką do ustawy o IPN, a właściwie można ją nazwać ustawy o „szkalowaniu Narodu Polskiego”. Czytam i słucham różnych komentarzy, czy też komentarzy do bloga Pana Redaktora. Z ponad 220 komentarzy chyba jedynie dwa są sensowne, tj te które przytaczają słowa Leszka Kołakowskiego. Większość komentarzy jest niestety poboczna tematowi. Jak do dzisiaj to moim zdaniem zarówno tacy znawcy i analitycy polskiej polityki jak Pan i różni publicyści nie odczytali prawidłowo intencji autora tej ustawy. Autor tej ustawy śmieje się pewnie do rozpuku, bo takie wypowiedzi jak Pan Redaktor cytuje to jest właśnie zasłona dymna. Oczywiście marzec trwa i to nie ulega wątpliwości, ale w ustawie tej chodzi też przynajmniej dwie kwestie.
    Po pierwsze: nie możemy jej rozpatrywać jako ustawy samoistnej, ale jako cykl kolejnych po sobie następujących ustaw mających na celu znalezienie bata na opozycję i na wszystkich tych „co nie z nami”. Ustawa ta będzie zawsze rozpatrywana z art. 133. Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny Znieważenie Narodu lub Rzeczpospolitej Polskiej (Dz.U.2017.0.2204). Art. Ten brzmi „Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Zarówno w ustawie o IPN i tej jakoś dziwnie zagrożenie karą jest identyczne. Dodajmy do tego wszystkie ustawy które nazwano reformą sądownictwa to sprawa jest jasna. Do wyborów mamy jeszcze ponad 2 lata i do tego czasu wszystkim przeciwnikom politycznym próbować się będzie postawić zarzut jak nie z jednej ustawy to drugiej. Wszyscy zaczną warzyć słowa, bądź będą bierni. W przeciwnym razie dyspozycyjni sędziowie zrobią co trzeba. Jak dodamy do tego, że sam fakt postawienia komuś zarzutu karnego, który to zarzut będzie wykluczał takiego kandydata z możliwości kandydowania do Sejmu czy Senatu. O takim projekcie chodziły słuchy, jeżeli go jeszcze nie ma, to będzie. Dziś kandydatem nie może być osoba skazana. Jeżeli jeszcze dodamy do tego takie zapisy, że pod tą ustawę można będzie zakwalifikować nieprzychylne wypowiedzi o niektórych osobach, ( np. zmarłym Prezydencie, czy osobach piastujących najwyższe funkcje w państwie), to opozycja nie będzie miała żadnych kandydatów do swoich list. Nie będzie kandydatów, a jeżeli już to będą to osoby mało znane, bez doświadczenia. Co zrobi społeczeństwo, nie pójdzie na wybory, bo nie będzie na kogo głosować. Pójdą jedynie zwolennicy jedynie słusznej partii i wtedy otrzyma ona 99% głosów poparcia przy frekwencji ok. 15% uprawnionych do głosowania.
    Po drugie: ustawa sporządzona jest na użytek wewnętrzny i autorów nie interesują jakie konsekwencje niesie ona dla wizerunku Polski. Dla ustawodawcy „Żyd, Żydówa” to jest słowo wytrych, klucz, nie chodzi tu tylko o osobę wyznania mojżeszowego, że większość tak ją przyjmuje, to ustawodawca tylko się cieszy tym, że wprowadza ich w błąd. Niechęć do słowa „Żyd” „Żydówa” jest spoiwem polskiej wspólnoty wyobrażanej przez obecną jedynie słuszną partię, jak i wspierającego ich kleru. Kto więc jest „Żydem” według zamysłu autorów:
    -każdy kto to będzie ich krytykował – Żyd
    -każdy otrzymujący jakąś nagrodę, za swoje osiągnięcia za granicą – Żyd
    -każdy artysta odmawiający wygłoszenia peanu na cześć niektórych ich postaci – Żyd
    -każdy reżyser odmawiający nakręcenia filmu o ich dokonaniach – Żyd
    -każdy właściciel, szczególnie dużych firm – Żyd, bo dorobił się wykorzystując polskich robotników.
    -wszyscy właściciele, firm ich zdaniem złodziejsko sprywatyzowanych – Żyd
    -wszyscy właściciele, nieznacjonalizowanych jeszcze stacji telewizyjnych – Żyd
    -wszyscy ci, co nie przyjęli księdza po kolędzie – to Żydzi.
    -każdy artysta odmawiający wystąpienia na ich festiwalach – Żyd
    -każda feministka – Żydówa
    -osoby transpłciowe, lub żyjące w związkach partnerskich – Żydzi
    -nawet osoby, które przyczyniły się do upadku komunizmu zostaną Żydami
    -wszyscy dostojnicy Unii Europejskiej, krytykujące ich dobrą zmianę to Żydzi
    -Pan Timmermans, kanclerz Niemiec to Żydzi, (to usłyszałem w kolejce do lekarza)
    Przykłady można ciągnąć w nieskończoność i każdy może dopisać jeszcze wiele wg. własnej inwencji. Naród ma być czysty ideowo, 99,9% chodzący do kościoła, popierający jedynie jednego słusznego wodza.
    To jest celem tej ustawy, jak i wielu poprzednich, układają się one w jeden ciąg i nie jest to zapewne koniec. Następnych należy spodziewać się niebawem. A co się robi z Żydami – wystarczy zapoznać się z historią dwudziestolecia, czy historią II wojny światowej i okresu tuż po niej. Polecam książkę Jolanty Tokarskiej Bakir – „Krzyki pogromowe”
    W wielu komentarzach obrazujących zachowania dzisiejszych rządzących słyszę nadużywany już slogan: „to czysty Orwell”. Ja proponowałbym raczej do zapoznania się z książką Borysa Pasternaka „Doktor Żywago”. Jak ktoś nie wie jak kształtował się terror komunistyczny, to się dowie.
    Na koniec należałoby dodać, że czasami słyszę są takie sformułowania, co kieruje takimi ludźmi jak np. Pan Gowin, że głosują za takimi ustawami. W nasze historii, głosowano nawet za ustawami zabierającymi naszą niepodległość. Nie dawno pisał Pan, że na spotkaniu ze studentami, nikt nie wiedział o „marcu 68”. Na następnym spotkaniu niech Pan spyta, kto był ostatnim królem Polski. Nie był to niestety Stanisław August Poniatowski. Ostatni król też był zatwierdzony głosowaniem w Polskim Sejmie. W rejon Królewca instalowane są coraz to nowocześniejsze systemy broni i przybywa żołnierzy, po ostatnich manewrach na Białorusi, pozostało kilkanaście tysięcy żołnierzy i kilka tysięcy czołgów. Takie sygnały dochodzą via publikacje zachodnie. Nasi ministrowie od wojny są dziwnie spokojni.
    Na koniec dodam jeszcze, że wszyscy tacy jak piszący ten komentarz też zostaną Żydami.

  230. @supertramp

    „przerażony wielką falą antysemityzmu, jaka się ostatnio w Polsce wylała.”

    Jak na razie to jest odwrotnie – twoje ziomy tak dra gardziolka na tema rozpanoszonego wsrod zlych i niedobrych syjonistow Zwierzecego Antypolonizmu, ze powstaje obawa o calosc ich strun glosowych. A przeciez Polakow.aryjczykow nie ma w Ira.. sorki, na Zagrabionych Ziemiach Palestynskich. A skoro tam nie ma Polakow, to to komu przeszkadza antypolonizm? A jakos przeszkadza. W tym celu specjalna ustawa powstala.

    Podobno ten Lapid ma trafic „pod sad” za Zwierzecy Antypolonizm. Dziwna sprawa – antypolonizm ma byc karalny (trzy lata wiezienia) na calym ziemskim globie, niezaleznie od przepisow lolalnych. Teraz wypada czekac, az polska prokuratura wysle ekipe, ktora bezczelnego Lapida zakuje w kajdanki i przywiezie celem postawienia „przed sadem”.

  231. @litwos8

    „Niechęć do słowa „Żyd” „Żydówa” jest spoiwem polskiej wspólnoty wyobrażanej przez obecną jedynie słuszną partię, jak i wspierającego ich kleru. Kto więc jest „Żydem” według zamysłu autorów:
    -każdy kto to będzie ich krytykował – Żyd”

    To nie tak. Zasieg nienawisci (nie mylic z „niechecia”) jest znacznie szerszy. Mozna przypomniec losy ustawy o zakazie uboju koszernego. W dobrej sprawie (znaczy, zeby „dokopac pejsatym”) to jak trzeba bylo, PiS z Palikotem umial sie dogadac.

    Teraz ta ustawa zostanie ponownie uchwalona. Zarty sie skonczyly. Mocarstwo, ktore Wstaloz Kolan – wezmie glodem bezczelnych pejsatych Moskow. Jak ustana dostawy z Polski, to widmo kleski glodowej zajrzy w oczy wrednym syjonistom. Juz widac objawy paniki, wredne syjonisty powlazily ze strachu pod stoly, kiwaja sie w tyl i wprzod i biadaja: „Aj-waj my sie boimy”.

  232. litwos8
    25 lutego o godz. 21:02

    100/100. Dla ”dobrozmienców ” i ich elektoratu słowo Zyd oznacza każdego kto się z nimi , ” dobrozmieńcami ” i ich elektoratem nie zgadza.

    Rowerzysta, biegacz, feministka , wegetarianin, nie pijący wódki tylko whisky, nie lubiący golonki oraz kapusty, i wogóle każdy ”odmieniec ” to Zyd . A ”panem ”Gowinem kieruje zwyczajne parcie na życie na koszt ogółu ludności.

  233. @litwos8

    „A co się robi z Żydami – wystarczy zapoznać się z historią dwudziestolecia, czy historią II wojny światowej i okresu tuż po niej. ”

    Niewykonalne. Garsteczka niedobitkow (1500 osob, liczac po norymbersku to trzy razy tyle) ma dokad wyjechac. Jak ktos jest na wolnosci a nie za drutami kolczastymi – to moze przekroczyc dowolna granice, nawet bez paszportu. Jest Szengen.

    W IIRP paszport (do oddania, nie w szufladzie) kosztowal 500 zeta, ogromne pieniadze. Taki w szufladzie to 1500. Czytalem wspomnienia ludzi, ktorzy usilowali ten raj opuscic bez paszportu – za takimi strzelano. To nie jest to samo, nie da rady takich porzadkow zaprowadzic z dnia na dzien, chocby ze wzgledu na chrapke na unijny szmal.

  234. Jak sie kabluje czyli sztuka donoszenia:

    „NeferNefer
    25 września o godz. 17:11
    Gekko
    25 września o godz. 17:06

    Sprawa jest w tej chwili omawiana. Mówiłam Ci że coś się robi mimo że narazie nie widać. Daj trochę czasu.”

  235. blackley
    25 lutego o godz. 19:48

    Jak historia mówi, zawsze wygrywa grupa, w kontrze z jednostką.
    Obawiam się że w konfrontacji indywidualnych i zbiorowych celów, również tak będzie.
    Grupa poświęci jednostki dla realizacji swoich celów, egoistyczna jednostka nie poświęci siebie, bo będzie to jej koniec.

    Nieprzypadkowo Państwo pisze się z dużej litery.
    To coś więcej niż zbiór jednostek zwących się państwem.

    Korwinizm który jak mi się wydaje jest przez pana wyznawany, jest bardzo dobry.
    Dla dzieci.
    Potem się z tego wyrasta.

  236. PA2155
    25 lutego o godz. 16:23
    Skoro jest nas dwoch to znaczy , ze jest nas wiecej a to z kolei , ze znacznie , ale to na razie znaczy niewiele. Pozdr.

  237. @Wiesiek59

    ” – Po pierwsze, „Archiwum Ringelbluma”, „Kronikę getta łódzkiego” i tomik poezji „Pieśni o zamordowanym żydowskim narodzie”.

    Ringelblum o twoich ziomach:

    „Emanuel Ringelblum nie miał takich obiekcji.
    Pluskwy się palą80
    – tak według niego niektórzy Polacy komentowali tragedię getta. I kontynuuje:
    W rozmowach między Polakami na temat wypadków w getcie panowała na ogół nuta antysemicka, zadowolenie, że Warszawa stała się nareszcie „Judenfrei”, że najśmielsze marzenia antysemitów polskich o Warszawie bez Żydów spełniły się. Jedni głośno, drudzy dyskretnie wyrażali swoje zadowolenie, że Niemcy wykonali brudną robotę wymordowania Żydów. Wyrażano współczucie w tym sensie, że „wprawdzie zamordowani są Żydami, ale przecież są ludźmi”. Żałowano więcej spalonych domów aniżeli żywych pochodni ludzkich. Radość z powodu „oczyszczenia” Warszawy od Żydów psuła tylko obawa jutra, obawa, że po likwidacji Żydów Niemcy wezmą się do Polaków. O wywieszeniu polskich sztandarów przez żydowskich bojowników antysemici mówili, jak następuje: „Chcą się przypodobać Polakom”81”

    Oto jak sie te twoje ziomy cieszyly:

    „Zachodzi paląca potrzeba rozwiązania kwestji żydowskiej, która nigdy na świecie nie jest tak zaostrzona jak w Polsce, bo żyje, a raczej pasorzytuje u nas około 4 miljony tego wysoce szkodliwego i pod każdym względem niebezpiecznego żywiołu. […] Co do sprawy żydowskiej – trzeba to uważać za osobliwe zrządzenie Opatrzności Bożej, że Niemcy, obok mnóstwa krzywd, jakie wyrządzili i wyrządzają naszemu krajowi, pod tym jednym względem dali dobry początek, że pokazali możliwość wyzwolenia polskiego społeczeństwa z pod żydowskiej plagi i pokazali mu drogę, którą, mniej okrutnie oczywiście i mniej brutalnie, ale konsekwentnie iść należy. Jest to wyraźne zrządzenie Boże, że sami okupanci przyłożyli rękę do rozwiązania tej palącej kwestji, bo sam naród polski miękki i niesystematyczny, nigdy nie byłby się zdobył na energiczne kroki, w tej sprawie niezbędne. Że zaś ta kwestja jest wprost paląca, to jest jasne, bo żydzi przynoszą całemu naszemu życiu religijnemu i narodowemu nieobliczalne szkody. Nietylko bowiem, że wysysają naród ekonomicznie, nietylko uniemożliwiają rozwój polskiego handlu i dopływ do handlu nadmiaru elementów wiejskich, nietylko pozbawiają katolickiego charakteru nasze miasta i miasteczka, ale są źródłem wielorakiej demoralizacji całego społeczeństwa. Oni są promotorem korupcji i przekupstwa,”

    To Sprawozdanie kościelne z Polski za czerwiec i połowę lipca 1941go roku.

    Hejtolenie na nazistowska nutke, wedlug Webera z IHR – na pewno wzbudzi zachwyt w Iranie. I w Hamastanie. A takze w Libanie.

    Na dluzsza mete to bedzie trzeba przeorientowac sojusze. Najlepszy bedzie chyba Traktat o Przyjazni, Wspolpracy i Pomocy Wzajemnej z Hamastanem i z Iranem.

  238. @olborski

    ” ze jest nas wiecej a to z kolei”

    Jest was calkiem sporo. Programy Lisa mozna sobie z internetu puszczac, wystarczy wlaczyc lipny, polski adres IP. Tak sie sklada, ze adresow IP u nas dostatek.

    Poogladalem chwilke program Lisa, popatrzalem jak tlum przed palacem (chyba prezydenckim) drze ryje „Dosc zydowskich klamstw”.

    No i co? No i wuj – bo kogo to w sumie obchodzi? Mozna sie chwile posmiac z wariackiej, morderczej – ale zupelnie bezzebnej nienawisci – i zajac sie czyms ciekawszym.

  239. Och jak się przejęłam, no strasznie po prostu, załamka normalnie

  240. @Nefer

    „Och jak się przejęłam, no strasznie po prostu, załamka normalnie”

    Nikt nie podejrzewa kapusia-donosiciela, ze sie czykolwiek „przejmuje”. Konfident jest od donosicielstwa a nie od „przejmowania sie” czymkolwiek. Tyle, ze dzisiejszy kapus-konfident uprawia swoje kabelkowanie jako sztuke dla sztuki. Czasy, kiedy donosiclel z laskawej reki Hansa lapal sie na glowe cukru i litr spirytusu raczej juz nie wroca.

    Poniewaz tu i mlidziez zaglada, powinna sie doskonalic w nielatwej sztuce kablowania i donoszenia – tak sie to wlasnie robi:

    „Jak sie kabluje czyli sztuka donoszenia:

    „NeferNefer
    25 września o godz. 17:11
    Gekko
    25 września o godz. 17:06

    Sprawa jest w tej chwili omawiana. Mówiłam Ci że coś się robi mimo że narazie nie widać. Daj trochę czasu.””

  241. aż mi kapcie spadły…

  242. Patrze jak przebiega linia frontu wojny polsko- zydowskiej w Polityce: gdzie Andrzej Mleczko? Czy wszyscy blogerzy na miejscach i praza do bialo- czerwonych? Owczarek podhalanski lansuje nowe haslo: “Nasze kamienice, nasze parzenice”?
    Niestety ma wiedza o Polityce zbyt mala- ktos mi pomoze?

    ml

  243. P. Wiesiek, Mad Marx

    W przeciwienstwie do wehrwolf idee o ktore walczyl Bury zwyciezyly.
    Po latach, ale to wlasnie wartosci Burego ( Polska niepodlegla, wolna od radzieckiej zaleznosci) zwyciezyly i staly sie fundamentem III RP.

    Wlasnie dlatego celebruje sie te postac.
    Dokladnie tak samo jak nie da sie pominac OUN i UPA historii ukrainskiej walki o niepodleglosc.

    To pokazuje ze narody, wraz z ich sprzecznymi intrresami nadal istnieja.

    A z tego pytanie: jaki jest polski interes narodowy?
    Kto go broni a kto w opozycji wobec niego?

  244. Skoro tak się traktujemy cytatami (bo obelgi jednostronne) oto cytat z Gospodarza sąsiedniego bloga (data była pomocna inaczej bym nie znalazła, wielkie dzięki)

    @ RJ(czyli teodor) 25 września o godz. 21:57

    Wypowiedział Pan tu już swoje myśli wielokrotnie i w nie zawsze akceptowalnej formie. Nie podejmuje z Panem żadnej polemiki w żadnej sprawie, bo nie widzę szans na rozmowę, a wrzaski mnie nie interesują.
    Zgodnie z ustaleniami grupy ludzi, którzy zaangażowali się w powstanie nowej formy niniejszego bloga, zostanie Pan zbanowany na miesiąc, jeśli pozostanie Pan przy powtarzaniu tej samej treści w podobnym jak dotąd stylu. Uwagi o cenzurze może Pan zachować dla siebie. Zmiana adresów IP nie pomoże, bo zapewne nie zmieni Pan swej niepowtarzalnej stylistyki.

  245. teodor
    25 lutego o godz. 21:51
    ‚Popatrzalem’ na to co napisales ale kapcie mi nie spadly
    No i co? No i wuj – bo kogo to w sumie obchodzi czym Ty sie leczysz .
    Jednak to chyba jest … musi byc cos ‚na wszystko’ czyli na nic , jakas szara masc albo co’s

  246. @olborski

    „w sumie obchodzi czym Ty sie leczysz .
    Jednak to chyba jest … musi byc cos ‚na wszystko’ czy”

    /belkot ciach/

    Ciebie chyba bardzo intersuje, zeby sie moim zdrowiem zajmowac, skoro dajesz glos.

    Tyle, ze raczki masz zdecydowanie za krotkie.

  247. Czy jesli nowelizacja ustawy o IPN objelaby wypowiedzi w rodzaju tych “teodora” to byloby to:

    a/ pogwalceniem wolnosci slowa,
    b/ przywroceniem przyzwoitosci
    c/ bez znaczenia?

    Jesli to drugie to pan Baczynski i koledzy beda mieli ciezki orzech: co zrobia bedac wezwani przez prokurature by ujawnic dane “teodora”?
    Moze nie “co zrobia” ale jak to co zrobia zostanie odebrane przez opinie publiczna.

    ml

  248. @nefer

    „Zgodnie z ustaleniami grupy ludzi, którzy zaangażowali się w powstanie nowej formy niniejszego bloga, zostanie Pan zbanowany na miesiąc, je”

    /ciach/

    Najwyrazniej reszta swiata was nie rozumie. I ten wasz (baa-cznosc!) Pan Premier jakos nie wszedzie aplauz uzyskal za pomoca swoich rewelacji o „zydowskich sprawcach”.

    „Ambasador Polski w USA reaguje na publikację Grossa w „NYT”

    „„NYT”: Ustawa o IPN to bezczelna próba ograniczenia wolności wypowiedzi”

    „Konsul Generalny RP zszokowany artykułem w „Chicago Tribune”

    „Szef francuskiego MSZ dał antypolski głos, bo w Paryżu dziecko w wózku umie mówić po francusku”

    Sami Antypolscy Zbrodniarze was otaczaja. Czy to Francja, czy to Chicago, czy to NY – nigdzie jakos nie chca ci zagraniczni dziwacy zrozumiec, ze trzeba „dokopac pejsatym”. No bo przeciez „ukrzyzowali Pana Jezusa” i w ogole.

    Cale szczescie ze na strazy Dobrego Imienia czuwaja spece od kablowania i donosow.

    Tyle, ze dzis to sztuka dla sztuki.

    Nie to, co kiedys:

    „Gwałcili, mordowali, wyrywali złote zęby, rozbijali o ściany główki malutkich dzieci. To nie zbrodnie nazistów, nie dzieło bolszewików, nie rajd band UPA. To Polacy rozprawiali się z żydowskimi sąsiadami na przełomie czerwca i lipca 1941 roku. Niemcy nie musieli ich nawet nadzorować. Ani specjalnie zachęcać. …

    „Wedle zeznań świadków, zabijano ich przy użyciu metalowych prętów i na wpół żywych wrzucano do wykopanego uprzednio dołu. Kolejne dwa tygodnie upłynęły na niezliczonych zabójstwach, grabieżach i gwałtach. Popełniający je Polacy działali bez nadzoru wojsk niemieckich.

    Właściwy pogrom nastąpił zaraz po decyzji nazistów o stworzeniu getta. W nocy z 21 na 22 lipca 1941 roku, polska straż obywatelska zamordowała ponad 20 Żydów, wielu kolejnych torturowano. Gwałcono nawet najmłodsze Żydówki. Kilka osób pogrzebano żywcem wraz ze zmasakrowanymi ciałami ofiar na cmentarzu dla choleryków, czyli tak zwanej „cholerycznej górce”.”

    https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/02/01/polacy-mordowali-nie-tylko-w-jedwabnem-trzy-pogromy-ktorych-powinnismy-sie-wstydzic/

    Miala oeneria swoje piec minut. Ciekawe, czy uczciwi Polacy – autorzy tych opracowan historycznych – teraz pojda siedziec. W Polsce prawo bardzo czesto dziala wstecz.

  249. Waffenn SS, członkowie i ochotnicy z okupowanej Europy.
    https://youtu.be/4phYuoi2NHY

    Brak tylko z antsemickiej rzekomo Polski.

  250. @neospasmin

    „ujawnic dane “teodora”?”

    Ciezka sprawa, bo ja zostalem wyjechany za granice prawie piecdziesiat lat temu. Bede chyba czekal na te miedzynarodowe listy goncze. Domyslam sie, ze cytowanei expressis verbis _WASZEGO_ miesiecznika „Mowia Wieki” czy _WASZEGO_ Pana Ministra Czaputowicza to musi byc straszliwa zbrodnia.

  251. *wzruszenie ramionami*

  252. P. Teodor

    Czy w mysl noweli ustawy o IPN redakcja medium ktore publikuje tresci tskie jak panskie wypowiedzi rowniez bedzie pociagana do odpoeiedzialnosci?

    Obrona w postaci twierdzenia ze Polityka jest wolna od cenzury powinna byc chyba zadeklarowana przez p. Szostkiewicza. Dla wiekszej wiarygodnosci. 🙂

    ml

  253. P. Teodor

    Prosze powspominac: czy by wyjechac zrzekl sie pan polskiego obywatelstwa? Osobiscie czy rodzice to za psna uczynili? Ma pan jeszcze ten dokument?
    Co w nim bylo? Jak odbyla sie ta uroczysyosc zaparcia sie?

    ml

  254. @ Wiesiek :
    „Państwo nie ma dawać, wy macie ZAROBIĆ na usługi medyczne.
    Inaczej, zdychajcie.
    Taka jest filozofia neoliberałów.”
    A jak myślisz- z czego to Państwo ma dawać ??? Skąd Państwo bierze pieniądze ???

  255. Ben
    24 lutego o godz. 18:08

    ” … nie moge zrozumiec tego fenomenu – antysemityzmu bez Zydow. A moze tego nie da sie zrozumiec”.

    Da się zrozumiec ten problem, ale jeden warunek, trzeba użyć rozumu do obalenia stereotypu w twej włąsnej głowie, jakim jest rzekomy głęboki polski antysemityzm. Może to być niełatwe, ale próbuj ― trening czyni mistrza. Siły polityczne, które po 1989 r. startowały pod antysemickimi hasłami w dowolnych wyborach (od samorządowych po prezydenckie), zawsze ocierały się w o poparcie wyrażane w promilach i nigdy niczego nie ugrały, do pełnego procenta zawsze było im bardzo daleko. Masz zatem, całkiem gratis, dowód empiryczny do zmierzania się z gnębiącym cię stereotypem. Powodzenia w tej walce.

  256. @ neospasmin:
    „A z tego pytanie: jaki jest polski interes narodowy?”
    Odpowiem ci z punktu widzenia nacjonalistycznego- Polski interes narodowy jest taki, żeby Polacy żyli jak najlepiej, czyli żeby mieli jak najwięcej pieniędzy i możliwości rozwoju. Teraz i w przewidywalnej przeszłości wymaga to poświęcenia części suwerenności Państwa na rzecz instytucji międzynarodowych, głównie UE.
    Ja sam nie jestem nacjonalistą i nie użyłbym określenia „interes narodowy” tylko „interes mieszkańców Polski” Jest on zbieżny z „interesem narodowym”
    Co do bandytów w rodzaju Burego bardziej szanuję zwykłego złodzieja, bo on po prostu chce żyć dobrze nie pracując i nie dorabia do tego ideologii. Akurat moja rodzina miała z takimi bohaterami do czynienia , twoja -nie bo bys takich bzdur nie pisał. Znam tez osobiście jednego z tych „wyklętych” On mówi o sobie wprost, że był bandytą.

  257. blackley

    „Po dwoch latach niczego nie obniżyli , zderzyli sie z rzeczywistościa. Najnowszy pomysł jest taki że ” zagraniczne fundusze inwestycyjne mają budować mieszkania z programu mieszkanie plus ” . Perwersja .”

    Widzę, ze pan zauważył zmianę charakteru sztandarowego programu „Mieszkanie+”. Istotnie kilka dni temu program anonsowany przez dwa lata jako socjalny zmienił się nieoczekiwanie w komercyjny. Co z uwagi na rozgorączkowanie narodowe nie przebiło się jeszcze do opinii publicznej.

    Jak przypuszczam owe „zagraniczne fundusze” zostaną zasilone składkami emerytalnymi w ramach nowego/starego projektu PPK (pracownicze programy kapitałowe). Piszę „starego/nowego” bo wprowadzonego w zamian za upadłe i cieszące się parszywą opinią OFE.
    Te składki wydają się kluczowe dla tego projektu bo przecież nikt o zdrowych zmysłach (deweloperzy, banki) nie będzie inwestował własnych środków w budowę mieszkań, których przy komercyjnych cenach wynajmu zasiedlić się nie da. No bo gdyby się dało zasiedlić, gdyby było na nie rynkowe „ssanie”, to mieszkania te już dawno by wybudowano bez oglądania się na państwo.
    Dodatkową zachętą dla nadmuchiwania tzw „bańki budowlnej” skladkami emerytalnymi ma być tzw „specustawa”, ktora pod pretekstem „Mieszkanie+” pozwoli ciupasem przejmować dotąd chronione ale cenne grunty w miastach – np parki czy ogrody działkowe. Czyli sprywatyzować to co pozostało jeszcze wspólne czy komunalne i w tych miejscach stawiać „czynszowe” galerie handlowe czy wzbijące się w niebo „czynszowe” siedziby banków.

    Tak więc z socjalnego programu budowy „czynszówek” jak na razie pozostała mglista obietnica dopłat dla ubogich najemców – oczywiście dopłat do komercyjnych czynszów.
    Tylko w tym kontekście rodzi się pytanie: po co budować nowe mieszkania skoro wystarczy już dziś dopłacić do czynszów by zasiedlić tysiące już pobudowanych mieszkań? Z tym, że jak na razie po części opustoszałych bo potencjalnych lokatorów nie stać na uiszczanie komercyjnych czynszów?

    Reasumując: zgadzam się z pana opinią, że mamy doczynienia z „perwersją”. Dodałbym, z „perwersją” neoliberalną.

  258. P. Mad Marx

    Szmal to tylko czesc radosci zycia, slowo!
    Patrz PRL i jego rozkwit kulturalny.

    Co do Burego to najusilniej staralem sie wykazac ze nie byl on postacia jednowymiarowa ( bandyta).
    Ze taki jego opis ( bsndyta) nie przystaje do pobudek jakie nim kierowaly.

    Dwa dni temu byla rocznica egzekucji gen. Fieldorfa.
    On nsjprawdpodobniej robil to samo co Bury tylko na znacznie wyzszym poziomie dowodzenia.
    I co? Nilowi szacunek, Buremu kolek osinowy w piers?

    ml

  259. Pp Ben, Mauro Rossi

    “… nie moge zrozumiec tego fenomenu – antysemityzmu bez Zydow. A moze tego nie da sie zrozumiec”.

    Antysemityzm bez Zydow?
    Czy pamieta pan chocc jedna afere III RP bez udzialu Zydow badz ludzi reprezentujscych zydowskie interesy w RP?

    Afera oi znaczek solidarnosci/ prywatyzacje Gazety wyborczej?
    Afera Rywina?
    Art B?
    Historia pana Kadyksa?
    Awantura o lustracje?
    Konflikt o Jedwabne?

    III RP bez Zydow? To jak plan Balcerowicza bez 25% bezrobocia….

    ml

  260. @ neospasmin
    Rodzina gen Fieldorfa sprzeciwia się stawianiu go w jednym szeregu z bandytami pokroju Burego (terroryści z ISIS podkładający bomby zabijające cywilów też działają z pobudek patriotycznych). Gen Fieldorf działał na rzecz rządu emigracyjnego, który nie zgadzał się na działania zbrojne wymierzone w Państwo Polskie a tym bardziej na łupienie jego obywateli. Został skazany za działalność na rzecz obcego wywiadu, nie za bandytyzm.

  261. duende; 15:25.

    Gdybys potrafil logicznie myslec to bys wiedzial ze nikt o sobie nie pisalby
    takich bzdur.
    Wpis z 25 lutego z godz 7:00 chociaz posiada moj nick nie jest moim
    wpiswm jak i kilka innych.
    Jak widac nie ma takiej bredni aby niektorzy nie uwierzyli w jej prawdziwosc
    zle to swiadczy o kondycji psychicznej niektorych.
    Ps.
    Przypominam niektorym zapominajacym,pod kazdym nowym wpisem
    gospodarza zawsze jest kilka wpisow z moim nickiem nie moich.

  262. Jeszcze a propos „bojowników o wolność „. Za komuny w Poroninie stał pomnik Lenina. Tylko kilka razy był obiektem jakichś ataków, pomimo, że nie był specjalnie chroniony. Pomnik „walczącego o wolną Polskę” byłego majora KBW Kurasia, ksywa „Ogień” został pomazany czerwoną farbą zaraz po odsłonięciu. Wśród miejscowej ludności pamięć o bohaterskich czynach tego patrioty jest na tyle żywa, że jego pomnik jest chyba najlepiej strzeżonym pomnikiem na świecie….

  263. @neospasmin, @nefer

    „Czy w mysl noweli ustawy o IPN redakcja medium ktore publikuje tresci tskie jak panskie wypowiedzi ”

    Facet, ciagle kleisz glupa i „nie zauwazasz”, ze te „wypowiedzi”, ktore na sile i na chamego usilujesz mi przypisac – to sa cytaty, expressis verbis, z _WASZYCH_ przekaziorow. I z _WASZEJ_ -polskiej i aryjskiej prasy.

    Jak na razie moje rzekome „wypowiedzi” – to _cytaty_, _expressis verbis_, z nastepujacych zrodel:

    – 25 lutego o godz. 21:47: Archiwum Ringelbluma oraz „Sprawozdanie kościelne z Polski za czerwiec i połowę lipca 1941go roku.”. Cos nie pasi? Jakies macie krzywosci? To sie czepcie Ringelbluma. I tego waszego purpurata-pralata, co wypichcil to „sprawoznadnie koscielne”. Bo ja wylacznie _cytuje_.

    25 lutego o godz. 20:33: Cytaty _expressis verbis_ z wypowiedzi _WASZEGO_ Pana Ministra Czaputowicza i z _WASZEGO_ miesiecznika „Mowia Wieki”.

    25 lutego o godz. 23:20: Cytaty _expressis berbis_ z tego. co _WASZA_ prasa pisze (w szalenie oburzonym tonie) na temat Bzrodniczych Antypolskich Tresci publikowanych przez NYT, „Chicago Tribune” tudziez szefa francuskiej dyplomacji. Tamze cytat _epressis verbis_ z _WASZEGO_ portalu „Ciekawostki historyczne”:

    https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/02/01/polacy-mordowali-nie-tylko-w-jedwabnem-trzy-pogromy-ktorych-powinnismy-sie-wstydzic/

    Podsumowujac – domyslam sie, ze cytowanie Pana Ministra Czaputowicza, polskiego miesiecznika „Mowia Wieki”, polskiej witryny „Ciekawostki historyczne” tudziez Archowum Ringelbluma to zapewne Zupelnie Potworna Syjonistyczna Zbrodnia Pzeciw Ludzkosci. A takze Zwierzecy Antypolonizm.

    Zachecam zatem do czynnosci operacyjnio-sledczych. Rozumiem oczywiscie, ze cytowanie _WASZYCH_ zrodel (jak np „Mowia Wieki) czy przedrukowanych _U WAS_ fragmentow Ringelbluma to wyjatkowo paskudna zbrodnia. Licze na to, ze @neferka pomoze w sporzadzeniu odpowiedniego donosu do Wladz Odnosnych.

    Bede zatem czekal na te Miedzynarodowe Listy Goncze, ktore mnie niewatpliwie beda dotyczyc. Mam nadzieje, ze @neferka pomoze podkablowac, bo @neospasmin juz byc moze z wprawy wyszedl.

    Serdecznie …

  264. @neospasmin
    26 lutego o godz. 0:09

    Ty masz gosetk ciezko przechlapane. Az ciebie szkoda.

    Wredne syjonisty (ze tez kary na nich nie ma) jak na razie przegonily w dochodzie PKB na lba Anglie, Francje, sloneczna Italie, ultrakatolicka Italie, Hiszpanie, Grecje, Portugalie.

    I nie bardzo wiadomo, jak ich.. no, te tego, bo na „spychanie do moRZA” to jakos chetnych nie widac. Bo tak juz jest, ze jak sie raz za razem zainkasuje solidne lanie ..sko, to sie wojaczki odechciewa.

    A jak przez chwilke jest pokoj – to sie nagle okazuje, ze antyrakiety to jednak nie europalety.

    Tabelka za rok miniony, wedlug IMF:

    „20 Israel 39,974
    21 France 39,673
    22 United Kingdom 38,847
    23 Japan 38,550
    ..
    26 South Korea 29,730
    27 Spain 28,212

    30 Kuwait 27,236

    35 Saudi Arabia 20,957
    36 Portugal 20,575
    37 Czech Republic 19,818”

    Zachecam ciebie i @neferke do pisania donosow. Na temat Dlugich Nosow. A u was tez ten dochod na lba sie podniosl, 12 tys rocznie. Wiecej niz w Turcji – ale do Gwinei Rownikowej jeszcze daleko.

  265. Mad Marx

    Jesli rodzina sie sprzeciwia to co innego. 🙂
    Kazda partyzntka sie degeneruje. Patrz Do piachu Rozewicza. W szczegilnosci taka ktorej nagle prawie cale poparcie spoleczne sie wykrusza. Wtedy jedyna mysl by to poparcie zdobyc zastraszeniem/ przemoca.
    To jest wlasnie casus Burego.

    III RP wyrosla na zakwestionowaniu PRL. Stad opozycja wobec PRL musiala trafic na cokoly,
    Nawet taka ktora stoczyla sie w miare uplywu czasu w bandyterke.

  266. Pan Mad Marx

    Bedac na panskim miejscu posunslbym sie krok dalej i stwierdzil ze na postawie czestotliwosci uszkodzen pomnikow Lenin mial na Podhalu wieksze poparcie nizli Ogien. 🙂

    ml

  267. Suweren wszystko może.Wierzący też.Ubój rytualny bez ogłuszania przez poderżnięcie to religijna powinność.Sugeruje rabin IV RP.Aby przeżyć kosztem cierpień zwierząt.Tak sobie myślę,że tzw.sprawiedliwe wojny to też potrzeba duchowa z podobnymi metodami.

  268. Mauro Rossi
    Takie “ wytlumaczenie” swiadczy tylko o tobie.

  269. Mad Marx
    25 lutego o godz. 23:45

    @ Wiesiek :
    „Państwo nie ma dawać, wy macie ZAROBIĆ na usługi medyczne.
    Inaczej, zdychajcie.
    Taka jest filozofia neoliberałów.”
    A jak myślisz- z czego to Państwo ma dawać ??? Skąd Państwo bierze pieniądze ???”

    Takimi pierdo…mi wiesiek59 się nie zajmuje. Wiadomo powszechnie , że wszyscy się zrzucają na ”słuzbę zdrowia” , każdemu z wypłaty potrąca się składkę . Forsy jest daleko za mało dodatkowo wciąż wchodzą nowe procedury, kosztowne technologie medyczne itd
    Skąd wziąć ma panstwo ? no panstwo mogłoby ”prywaciarzy ” dodatkowo opodatkować. Albo rolników- właścicieli ziemi . Albo tych co mają mieszkania lub domy. Jak by tego było mało to wszystkich tych , którzy mają młodszy telewizor niż 30 letni można też dodatkowo opodatkować . A co 😉 precz z kułakami i spekulantami !!! niech żyje chinski , alternatywny lub nie pomysł na ekonomię . Lub nie 😉

  270. teodor

    ”Zachecam ciebie i @neferke do pisania donosow. Na temat Dlugich Nosow. A u was tez ten dochod na lba sie podniosl, 12 tys rocznie. Wiecej niz w Turcji – ale do Gwinei Rownikowej jeszcze dalek”

    Ma pan rację. Mało tej forsy zarabiamy. W dużej mierze dzięki panskiemu bratu w wierze oraz mojemu i panskiemu rodakowi – HILAREMU MINCOWI.
    Pan Hilary udatnie zniszczył na wiele , wiele lat jakąkolwiek chęć zarabiania pieniędzy w Polakach . Wszyscy tę historię znają nie ,ma potrzeby opowiadać .

    kłaniam się panu szanownemu

  271. panie Lazarowiczu ,

    ”III RP bez Zydow? To jak plan Balcerowicza bez 25% bezrobocia….”

    Balcerowicz tylko odsłonił rzeczywistość. Gospodarka prl miała za zadanie min zatrudnienie wszystkich ludzi . Wytwarzanie wyrobów czy usług nie było istotne, powstawały niejako przy okazji. Balcerowicz był jedynie posłańcem przynoszącym wieści .

    No ale jak to dobrze , że ani Balcerowicz ani 3 RP to nie panski problem. Ma pan nową ojczyznę i z pewnością są w niej sprawy wymagające troski , czyż nie ? Podsuwam pomysł – petycja , ogólnonarodowa dyskusja i zakaz w końcu w kwestii związków gejów . Zdaje się ostatnio odbyło się referendum i dość sporo Australijczyków było ”za” . Ale ma pan unikalną szansę zorganizowania ogólno-Australijskiej akcji ”wbrew” . O wynikach panskiej pracy niezwłocznie proszę poinformować .

  272. @Jacobsky
    24 lutego o godz. 18:16

    „macie rację: trzeba mówić, nawet jeśli autor słów używa otworu na drugim końcu układu trawiennego, żeby swoje wyszczekać.”

    Czy jest coś w moim wpisie co uzasadnia taką odpowiedź , Jacobski ? Staram się nie używać rectum

  273. blackley
    25 lutego o godz. 19:32 napisał:

    „Zdanie ” lubię jak prywaciarz upada” swiadczy że wypowiadający to zdanie nie pojęcia o tej robocie. A śmiać się nie ma z czego..

    Zapewniam Pana, że ma. „Pojęcie” nabył w wyniku wielu kontaktów z przedstawicielami branży remontowo-budowlanej. Drugie zdanie wpisu jest za to jest prawdziwe aż do bólu. Należy dodać, że „piszący” kocha urzędy skarbowe: polskie, brytyjskie, amerykańskie.

  274. Bar Norte
    26 lutego o godz.00.06

    ”Widzę, ze pan zauważył zmianę charakteru sztandarowego programu „Mieszkanie+”

    Zauważyłem . Mam i wynajmuję kilka mieszkań więc znam problem najmu z pierwszej ręki i śledzę co się dzieje.
    Od samego początku widziałem, że nikt nie ma pojęcia o tym o czym usiłuje mówić . Krzyczeli , że ceny metra są ”złodziejskie” , że obniżą do 1500-2000 za m2 .Znam realia rynku budowlanego i wiem jak jest.Spółdzielnia w której mam mieszkania – powiatowe miasto pod Warszawą ,sypialnia wa-wy -buduje mieszkania za 3800-4000 za m2.Ogłaszają przetargi dla wykonawcow i wcale nie ma po 20 chętnych , często jest 1-2 wykonawców.W Warszawie w tanich dzielnicach Białołeka , Tarchomin , Ursus itd spokojnie mieszkania się kupuje po niecałe 5tys za m2. Wysoka cena mieszkań w centralnych dzielnicach Wawy wynika z niedostatku gruntu w atrakcyjnych lokazlizacjach i z dużego popytu. Gruntu na Mokotowie nawet ”dobrozmieńcy ” nie dorobią ;-). Stąd cena.
    Proponowane przez ”dobrozmienców ” tanie , wspaniałe grunty kolejowo-pocztowo-wojskowe okazywały się albo nieuzbrojone , albo bez prawa zabudowy albo daleko , krótko mowiąc , niewiele było przydatnych do celu o którym mowa

    Ceny nie obnizyli , nawet słyszałem o pomysle panstwowych zakładów budowlanych do budowania tego mieszkania + i załuję , że nie powstały dopiero byłaby komedia , lepsza jak u Barei 😉
    Potem mieli budować z tzw ” wielkiej płyty” . Jest kilka firm zajmujących się tą technologią w Polsce ale spokojnie wszystko sprzedają na Zachód , po rozmowach z rządem się sprawa rozmyła bo finansowo się nie chciało to wszystko spiąć – rząd nie chciał poprostu płacić.
    Stąd niezadowolenie Jarosława Rajmundowicza .

    Wszystkie problemy z Mieszkaniem + wynikają z nierealnie małych , obiecanych czynszów . Kupić grunt, pobudować ,utrzymywać dobry stan techniczny a potem oddać lokatorom za darmo przy cenie 10-20 zł za metr miesięcznie ? NIEREALNE. Dlatego nie powstało nic i nie powstanie na tych warunkach . Rząd dobrozmienców obiecywał darmowe mieszkania ale wiadomo , że nic darmowego nie ma , że ktoś musi za to darmowe zapłacić.
    Dziś ja ludziom wynajmuję 30 m2 mieszkanie za 700zł , to 23 zł za m2.Umeblowane.Za ogrzewanie, zimną wodę , ścieki , smieci sp-nia pobiera 250 zł . 70zł fundusz remontowy.Nie jest to drogo co mówią sami zainteresowani czyli lokatorzy.Wartość mieszkania ok 15otys- wyższa cena niż na rynku pierwotnym bo praktycznie centrum miasta , dwa kroki do kolei a za 20 min jesteś na sródmieści , bez korków .Dochodzi jeszcze podatek – daję paragon – 63 zł . Stopę zwrotu każdy sam wyliczy , szału ni ma . W Warszawie jest drogo , fakt. Cena wynika z lokalizacji, tam gdzie blisko do metra i tramwaju jest drogo i zaraz mieszkanie – małe – znika z oferty.
    kolejny raz ” dobrozmiency ” zderzyli sie z rzeczywistością . Dobrze.

  275. hetajr
    26 lutego o godz. 9:04

    ”Zapewniam Pana, że ma. „Pojęcie” nabył w wyniku wielu kontaktów z przedstawicielami branży remontowo-budowlanej.”

    Nie jestem pewny czy ” pojęcie ” można nabyć w wyniku kontaktów z przedstawicielami branż. Raczej chyba z samodzielnego prowadzenia firmy na własne ryzyko. Prowadził pan ?

  276. Mad Marx
    26 lutego o godz. 0:41

    100/100

  277. panie Lazarowiczu ,

    ”A z tego pytanie: jaki jest polski interes narodowy?
    Kto go broni a kto w opozycji wobec niego?”

    To juz nie panski problem. Pan swój nowy naród , nową ojczyznę i nowe interesy narodowe.

    Ma pan przeróżne weny co da wywnioskować z panskich wpisów ale nie są one tożsame z moimi . Pan będąc obywatelem i mieszkancem Australii nie poniesie konsekwencji wprowadzania panskich urojeń w Polsce.A ja tak. DOTARŁO?

  278. Człowiek z Breslau. http://wyborcza.pl/7,75968,23070883,nacjonalistyczne-fascynacje-premiera-morawieckiego-ta-nieznosna.html#Z_BoxGWImg
    Ten gnojek urodził się w Breslau, bo Polski wtedy nie było. I nikogo to tutaj nie obchodzi, łącznie z Passentem

  279. neospasmin
    26 lutego o godz. 0:09

    ”Szmal to tylko czesc radosci zycia, slowo!
    Patrz PRL i jego rozkwit kulturalny.”

    panie Lazarowiczu ,

    pan oczywiście wyjechał do Australii w celu ” rozkwitu kulturalnego ” ?

    gratulacje !

  280. ozzy
    24 lutego o godz. 18:26.Też podzielam zdanie,że ten cały antysemityzm miał być przede wszystkim na polityczny użytek wewnętrzny(zgodnie z twierdzeniem Kołakowskiego) ale przy okazji spełnia rolę rozpoczęcia się katharsis.

  281. prospector
    26 lutego o godz. 10:02

    100/100. Szambo się wylało. Musiało się w końcu wylać. Mam nadzieję, że asenizacja się zaczeła.

    ”Niepodległościowy ” premier Jan Olszewski dał pieca . Ukraina jest Polsce potrzebna – 100/100 i Bandera nie ma nic wspólnego z mordami na Polakach . I co teraz ?

  282. Panie Lazarowicz- Tego, że Bury, Łupaszko i im podobni walczyli kiedyś z Niemcami akurat nikt nie kwestionuje. A na to, ze później a nawet w kilku przypadkach wcale nie później łupili rodaków albo walczyli z Niemcami (razem) przeciwko rzeczywistym sojusznikom i przeciwko własnym rodakom są dowody. Są w posiadaniu IPN (o ile archiwa z takich dokumentów w ramach oczyszczania pamięci narodowej z niesłusznych elementów nie są czyszczone)
    Co do Lenina i Ognia to nie mam pojęcia ilu zwolenników mieli obaj panowie na Podhalu ale jedno jest pewne: Nie udało się odnaleźć nikogo, kogo by p. Ulianow na Podhalu, Orawie i Spiszu zamordował , ograbił, zgwałcił, a tych co doświadczyli podobnych dobrodziejstw z rąk p. Kurasia i jego siepaczy było całkiem sporo. Ciekawe czemu sami sympatycy tego bohatera nie wystawią obywatelskiej warty przed jego pomnikiem tylko każą za jego ochronę płacić wszystkim ?

  283. Co do rozkwitu kultury za PRL to może mi sz. p . odpowie, czemu tylu ludzi kultury z tego PRL wyjechało ? Nawiasem mówiąc kultura, po zapaści w początku lat 90-tych ma się w Polsce całkiem dobrze, pomimo ograniczenia wspierania jej przez Państwo. Co więcej w takim USA państwowego mecenatu kultury nie ma w ogóle a kultura też ma się tam dobrze, co więcej wielu artystów z innych krajów, bynajmniej nie tłumiących wolność tam się osiedla.

  284. Mad Marx
    26 lutego o godz. 10:48

    Nie wiem dokładnie jak było z pomnikiem Lenina w Poroninie, wiem jak było z pomnikiem ”ku czci ” wystawionym rosyjskiemu wojsku? generałowi ? nikt pozniej nie wiedział komu w miescie koło mnie. A stał sobie i niszczał, w zasadzie nikt go nie dewastował , popadał sobie spokojnie w ruinę. Cmentarz zołnierzy czasem ktoś sprzątnie , widzę niekiedy swiatło zapalone, nikt nie niszczy jakoś celowo ale przyzna ć trzeba że popada w ruinę.Nekropolia wymaga sporej forsy na konserwacje a rosujska ambasada jakos się nie kwapi . Generalnie od ruskich ludzie chcieli żeby już sobie poszli i tyle.

    W naszych okolicach też grasowały rózni ”wyklęci” . Był taki jeden , nazywał się Ry…i . Tak ”wyzwałał” ludzi , głównie z forsy, bibru, jedzenia i pierzyn , ze aż AK wydało na niego wyrok smierci. Do dziś krązą opowieści o tym osobniku. W sieci też jest sporo. Nikt nie odważa się – na razie – robić z niego ”wyklętego czy tam niezłomnego ” bo za dużo ludzi pamięta jak było naprawdę. AK – prawdziwa , legalna i jedyna władza w Polsce w tym czasie miała z ”Burym ” na pienku .

  285. Mad Marx
    26 lutego o godz. 10:57

    pan Lazarowicz cierpi na dość pospolitą chorobę emigrantów. W pamięci majją tzw ” stary kraj ” jako Arkadię. No wie pan – było wspaniale ,wszyscy się lubili, znali , mówili sobie dzień dobry, nikt nie kradł i nie napadał , nie zamykało się domów , może i było biednie ale było rodzinnie i fajnie , żywność była zdrowa – nie to co teraz , itd , itp mozna wykreślić lub wstawić coś odpowiednio do tego co Pan od emigrantów słyszał.

    Nie wiadomo tylko jak to się stało ze nasi emigranci wyjechali z ” tego kraju ” !! siedzą teraz w bogatych , LIBERALNYCH krajach , ale z Polski chcieli by uczynić zaścianek , taka ” wsi spokojna , wsi wesoła ” im się marzy w tzw ” starym kraju ” .
    zauważyłem , że wszyscy głosują na PIS , meblują mi kraj tymi starymi smierdzącymi meblami , sami jednak korzystają w ” nowej ojczyznie ” z nowych , nowoczesnych mebli – wybaczy pan ” meblarskie ” porównanie.Kłaniam się

  286. blackley
    26 lutego o godz. 9:37

    Nie jestem pewny czy ” pojęcie ” można nabyć w wyniku kontaktów z przedstawicielami branż. Raczej chyba z samodzielnego prowadzenia firmy na własne ryzyko. Prowadził pan ?

    Prowadzenie firmy nie jest w niczym potrzebne do składania życzeń upadku tym prywaciarzom, którzy na to zasłużyli. Wystarcza przyjrzenie się im i ocena ich, oraz efektów ich pracy. Poza tym, po co się męczyć prowadzeniem własnego interesu. Zwinąć interes, wysoko noszony sztandar zapakować w pokrowiec, schować do szafy i pójść na pracownika najemnego.

  287. hetajr
    26 lutego o godz. 11:49

    ”Prowadzenie firmy nie jest w niczym potrzebne do składania życzeń upadku tym prywaciarzom, którzy na to zasłużyli”

    Tak , proszę pana. Prowadzenie firmy nie jest potrzebne do składania życzeń bankructwa ”prywaciarzom” . Tyle że nie tym była mowa. Ma pan nieostrożność mijać się z tematem. Rozmowa dotyczyła tego czy ” MA PAN POJĘCIE O PROWADZENIU FIRMY” . Pan stwierdził , że MA bo kontaktował się ludzmi takie firmy prowadzącymi. OK. Ja wyraziłem wątpilwość czy ” kontaktowanie się z prowadzącymi firmy ” jest wystarczające do nabrania owego ” pojęcia ” . Moim zdanie NIE . Nie można nauczyć się jakiejś roboty przez kontakt z wykonującymi ową robotę. Prowadzenia auta nie sposób nauczyć się patrząc na kierowcę.

    ” Poza tym, po co się męczyć prowadzeniem własnego interesu. Zwinąć interes, wysoko noszony sztandar zapakować w pokrowiec, schować do szafy i pójść na pracownika najemnego.”

    Przyznał pan chociaż że to rzecz nieprosta. To prowadzenie wlasnej firmy. Zgadza się , nieprosta ale pan o tym NIE WIE.
    Proszę pana , optyka ” pracownika najemnego ” i ” właściciela ” jest krańcowo rózna. Od początku dyskusji wiedziałem , że był i jest pan pracownikiem najemnym. Reszta – to wiedza teoretyczna.

  288. zetus1,

    wpis dotyczy rectum pisowskiej gnidy, której pierdnięcia opisał red. Passent. Proszę nie brać wszystkiego do siebie.

  289. blackley
    26 lutego o godz. 12:11

    Ciągle nie widzę powodu, aby nie prowadząc własnego interesu, nie móc życzyć prywaciarzom bankructwa. To, że Pan taki powód sobie wydumał, jest żadnym powodem.

    A tak a propos, czy bycie wysoko opłacanym pracownikiem najemnym do powód do wstydu i pretekst dla innych, do nazywania takiego sierotą po PRL?

  290. No proszę !
    Dobrze wiedzieć, że CIA jeszcze potrafi cokolwiek, a nie tylko kółko i na okrągło Pierdutin i jego FSB/KGB 😉

  291. „Przeżywam deja vu”. Wypędzona z Polski w 1968 wyjaśnia, dlaczego znów usłyszała Gomułkę
    https://www.youtube.com/watch?v=y_0UQzMuPGc
    Ja też przezywam deja vu, choć mieszkałam i mieszkam w Polsce.

  292. Symetryczny, durnyś.

    Wiadomo od lat, kto dosypuje Ruskim do talerza meldonium.

    Mossad. 😈

  293. hetajr
    26 lutego o godz. 13:23
    bycie opłacanym pracownikiem najemnym ne jest i nigdy nie było powodem do wstydu.
    Natomiast to co Pan pisze, czyli życzenie prywaciarzom bankructwa jak najbardziej oczywiście jeżeli ma się choć trochę moralności i jest się człowiekiem. (świadczy to także , że taki człowiek nie myśli logicznie)

  294. hetajr

    ”Ciągle nie widzę powodu, aby nie prowadząc własnego interesu, nie móc życzyć prywaciarzom bankructwa”

    Powód jest , szan.panie ale zdaje się pan go nie widzi. Jak byłem mały Mama mi mówiła żeby nikomu zle nie zyczyć i nie zazdrościć bo to nieładnie. Prosta kobieta nie potrafiła uzyć właściwego słowa …nie wiem – przyzwoitość ? sumienie? …tak jakoś chyba.

    Bycie pracownikiem wysoko- , nisko- , średnio- opłacanym nie jest wogóle powodem do wstydu. Powód do wstydu to być leniem.

    A ”tak aprops” nie wydaje mi się żeby cena dorsza 29.99 była jakimś problemem dla ” wysoko opłacanego pracownika najemnego ” .

    Nie nazwałem pana ” sierotą po prl ” ale skoro pan życzy 😉 Dodać należy , że uzywano słowa ” prywaciarz” za prl właśnie i zdecydowanie w negatywnej konotacji, pogardliwie . A zazwyczaj są to ciężko i uczciwie pracujący ludzie tyle że niektórym prl tak w głowę wrósł że nic się nie poradzi.

  295. Bar Norte
    26 lutego o godz. 0:06 Wspolnicy harcownika z Bialego Domu realizuja nastepny etap feudalizacji rynku mieszkaniowego. Nixon zlikwidowal spoleczny program budowy mieszkan, potem wladza doplacala wynajmujacym na komercyjnym rynku a teraz w ostatnim, neoliberalnym etapie ,likwiduje sie doplaty ktore zostaja z kolei przeznaczone na subsydiowanie kompleksu zbrojeniowego, wyrzucajac tym samym ludzi na ulice. Jak Pan zapewne pamieta ze szkoly, rozruszenie gospodarki niemieckiej po wojnie nastapilo miedzy innymi dzieki planowemu budownictwu mieszkaniowemu, prowadzonemu przez panstwo.

  296. duende
    26 lutego o godz. 15:24

    Mosad razem z CIA raczej.

    A tak poważnie, dopingowa afera z ruskimi dowodzi jacy oni, ci ruscy są. Wydawało się im , że wszystkich przechytrzą. Ze im wszystko wolno. MKOL im pozwolił wystąpić na igrzyskach pod flagą olimijską . Ruskie jak to ruskie zdobyli medal ale wyspiewywali swój , ruski hymn choć nie mieli do tego prawa. Nie potrafią się zachować.

  297. maciek.g
    26 lutego o godz. 15:55

    Już Panu wyjaśniam.
    Jak my wszyscy jest Pan delikatny wobec własnej osoby ale gorzej jest z empatią wobec innych a w szczególności wobec tych, których się nie lubi.

    Jedynym moim autorytetem moralnym jest dobry wojak Szwejk a ten twierdził, że każdy powinien dostać to na co zasłużył.
    Ponieważ Pan Blackley nic o mnie nie wiedząc, przypinał mi łatkę „sieroty po PRL-u” gdzie tylko było można, szczególnie ruszyła mnie rozmowa z @duende, postanowiłem się mu odpłacić. Jak widać uderzyłem celnie i jestem z tego zadowolony.

    Prawdziwe poglądy na bankructwo są moją tajemnicą. Na pewno nie dopuszczam myśli,że może istnieć kapitalizm bez tego mechanizmu a tylko z bezrobociem.

  298. wyzysk
    26 lutego o godz. 16:56

    Nie wiem jak jest w USA z mieszkaniami. W Niemczech mam kolezankę , ostatnio z nią rozmawiałem o tej kwestii, twierdzi , że w Monachium – koło którego mieszka jest bardzo drogo. W Berlinie bardzo , bardzo drogo i wogóle ciężko coś znależć. W malych miastach , na wioskach jest taniej niż w Polsce !!trudno uwierzyć ..

    Żądacie panowie tanich mieszkań , małych czynszów . Zeby rząd wybudował. Ale wiadomo , że rząd NIE MA własnych pieniędzy. Więc żądacie tanich mieszkań o tanich czynszach dla siebie z pieniędzy reszty obywateli , tak to wygląda..
    Łatwo wziąć olówek i kalkulator w rękę i policzyć . Zakup działki. Załatwienie wszelkich planów i pozwoleń. Wykonanie przyłaczy.Postawienie murów. Wykonanie dachu. Instalacji . Wykończenie wnętrza do stanu developerskiego. Pensje dla wszystkich wykonawcow. Kazdy kto budował swój dom wie że to sporo.
    Mozna obniżyć koszty robiąc jak najwięcej własnoręcznie. Z tym , że zazwyczaj żadający tanich mieszkań z tanimi czynszami o zrobieniu czegokolwiek własnoręcznie mają słabe pojecie . Zadają żeby ” miast ” im zrobiło. Kto zetknał się z tym tematem wie o czy mówię .

  299. Panie neospazmin.

    Właściciele ryngrafów, błyskawic, tryzubów, czy innych emblematów, po roku 1945 znaleźli w Kanadzie czy USA bezpieczną przystań.
    Czymś było to spowodowane.

    Leśni ludzie palący odbudowujący się kraj sa obecnie bohaterami.
    Ludzie ginący w walce z szabrownikami, maruderami, bandytami, sa zdrajcami.

    Komuniści zrujnowali kraj budując szkoły, fabryki, szpitale.
    Okupanci rosyjscy zrujnowali nas, wyznaczając nowe granice.

    Cos w tej narracji jest dla mnie niezrozumiałe.
    Odwrócenie pojęć.

  300. hetajr
    26 lutego o godz. 17:22

    Raczy pan żartować… ” odpłacić ” 😉 szanowny panie , z każdym kolejnym wpisem udowadnia pan swoje sieroctwo wiadomo po czym . Inaczej by pan nie robił tyle krzyku o kilo ryby za 3 dychy. Pan sobie otworzy internet i popatrzy ile kosztuje kuter i do tematu ” krwiopijców” wróci.

  301. W sumie, pan Morawiecki będąc w Monachium, mógl w imię przyjaźni polsko- ukraińskiej, wstąpić z wieńcem na grób Bandery.
    Gest byłby przez naszych „sojuszników” przyjęty z wdzięcznością zapewne.
    Oddziały OUN też mordowały komunistów….

  302. blackley
    26 lutego o godz. 16:23

    Bezpośrednio nie, pośrednio -z dopiskiem mieszkania, talony, obiady
    – wielokrotnie.

    A ”tak aprops” nie wydaje mi się żeby cena dorsza 29.99 była jakimś problemem dla ” wysoko opłacanego pracownika najemnego ” .
    Wielu rzeczy Pan nie rozumie.

    „Prywaciarz został użyty rozmyślnie.”

    Polecam mój wpis do @maciek.g z godz.17.22

  303. wiesiek59
    26 lutego o godz. 17:41

    ”W sumie, pan Morawiecki będąc w Monachium, mógl w imię przyjaźni polsko- ukraińskiej, wstąpić z wieńcem na grób Bandery.”

    Taki pan oczytany i nie wie , ze Bandera w czasie mordów siedział w więzieniu i – co przytomnie zuważył Jan Olszewski NIE MA NIC WSPÓLNEGO z tymi wydarzeniami ?

    Ukraina , niepodległa i do tego nienawidząca Rosji Ukraina jest Polsce potrzebna. Po to żebysmy to nie my byli panstwem frontowym. Wiem, ze pan w Rosji widzi jedynie dobroczyńcę , przyjaciela i pluszowego misia. Ale jest pan w błedzie , to wrogie panstwo , które NIGDY nie wyrzekło się chęci podboju sąsiadów. Już raz zaprowadzili swoje rządy w Polsce . Starczy. Okupowali Polskę 45 lat . Nie sądzi pan że to dość ?

  304. wiesiek59
    26 lutego o godz. 17:34

    ”Komuniści zrujnowali kraj budując szkoły, fabryki, szpitale.
    Okupanci rosyjscy zrujnowali nas, wyznaczając nowe granice.”

    To pan , jak zwykle , ” odwraca pojęcia” . Te szkoły , fabryki i szpitale powstały b y i tak , bez komuszego marnotrawstwa. Powstało by może wi ecej szpitali i szkół. Fabryki zaś komuniści budowali tak że większość z nich upadła natychmiast po urealnieniu cen surowców , energii i płac.

    Rusek najpierw zabrał kawał Polski na wschodzie a potem dał – nie ze swojego tylko z niemieckiego – kawał na zachodzie. W sumie wyszło dobrze bo odjechalismy od wschodu jakieś 500km , ale nie było to intencją Rosji. Poprostu rozbudowali swoje imperium na zachód , nie wpadli na to że się kiedyś od tych kałmuków uwonimy.

  305. blackley
    26 lutego o godz. 17:53

    Wie pan, jakis bard Solidarności śpiewał kiedyś:

    „Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał
    wrogów poszukam sobie sam
    dlaczego k..mać bez przerwy
    poucza ktoś, w co wierzyć mam”…..

    I tego się trzymam.
    Ukraina nigdy ze względu na konflikt interesów nie będzie nam przyjacielem.
    Rosji nie obchodzimy, nie ta liga.
    A Anglosasi wystawią nas do wiatru, jeżeli będą mogli na tym zarobić.
    Jedyny sojusznik w okolicy, na którego możemy liczyć, to Niemcy.
    Tyle że nasza rusofobia psuje im interesy.

  306. A co do rybek…..
    85% odłowów to Japonia, Chiny, Korea.
    Rybki sprzedaje się po cenach światowych.
    Nawet nasi rybacy tak robią, sprzedając Duńczykom to co złowią.
    A my zarabiamy pensję krajową, nie zachodnią…..
    Nie mając własnej floty rybackiej w której zarabiałoby się w złotówkach, na tańsze ryby liczyć nie należy…..
    10 euro za kilogram nie jest wielką kwotą, ale nie przy 10 zł za godzinę…..

  307. blackley
    26 lutego o godz. 17:53

    Szanowny panie, jako obieżyświat, bywały w kilkunastu krajach, wie pan zapewne, że w większości z nich nie ma sieci szkół, szpitali, zakładów przemysłowych?
    Czy mam to panu wykazać po raz kolejny?

  308. hetajr
    26 lutego o godz. 17:44

    Proszę pana , to nie jest kwestia ” lubienia ” bądz ” nielubienia”. Po prostu żada pan niemożliwego , mając jakie -takie pojęcia o tym jak swiat działa , nie żądał by pan cen ryby takiej jak w prl .
    Miałem czasem takich klientów jak pan. Robota wykonana , podłogi położone, gładz idealna , łazienka lśni nowości a pan klient ” o matko ale drogo !!!” oczywiscie nie zastanawiaj ac si e ile ludzi poswięciło swoich dniówek , ktoś to wniósł , stare wywalił i wywiózł , nowe ulozyl i na koniec wysprzątał. Zdaje się , ze należy szan, pan do tego grona ludzi , którzy swoje usługi czy też ” wysokowykfalifikowaną pracę najemną ” oceniają bardzo wysoko , jednoczesnie pracę innych ludzi cenią bardzo nisko .
    No ale może się mylę ..

    ”Bezpośrednio nie, pośrednio -z dopiskiem mieszkania, talony, obiady
    – wielokrotnie.” a to czego się tyczy ? \

    ”A ”tak aprops” nie wydaje mi się żeby cena dorsza 29.99 była jakimś problemem dla ” wysoko opłacanego pracownika najemnego ” .
    Wielu rzeczy Pan nie rozumie.”

    A czego ” nie rozumiem ” ? Jak 3 dychy nie jest problemem to czemu pan tak załuje ? To albo nie jest pan tym ” wysokowykfalifikowanym pracownikiem najemnym ” albo jest pan skąpy- z 3 dych robić problem ? tego znowu ja nie rozumiem 😉

    ”„Prywaciarz został użyty rozmyślnie.”

    Sieroctwo , panie , sieroctwo 😉 tego słowa dawno nie słyszałem, stare wraca jak widać

  309. wiesiek59
    26 lutego o godz. 18:00

    ”Ukraina nigdy ze względu na konflikt interesów nie będzie nam przyjacielem.”

    o jakim konflikcie mowa ? nie mówimy o zbiorowych mordach sprzed 70 lat , tera, panie teraz , jaki to konflikt interesów jest z Ukrainą , hę ?

    ”Rosji nie obchodzimy, nie ta liga.”

    Taa? a kto panu tak powiedział ? Radio Moskwa czy radio Erewań ?

    ”A Anglosasi wystawią nas do wiatru, jeżeli będą mogli na tym zarobić.
    Jedyny sojusznik w okolicy, na którego możemy liczyć, to Niemcy.
    Tyle że nasza rusofobia psuje im interesy.”

    Anglosasi 😉 😉 towarzysz Wiesław się panu przypomniał ?

    Na Niemców mozemy liczyć ? a od kiedy to pan zmienił zdanie ?? niedawno Niemiec to był tez zły , teraz nadobrzał ?

  310. blackley
    26 lutego o godz. 18:08

    W tym wpisie wykazał Pan niezrozumienie trzykrotnie. Ale jeżeli odpowiem – to jutro.

  311. wiesiek59
    26 lutego o godz. 18:07

    ”Szanowny panie, jako obieżyświat, bywały w kilkunastu krajach, wie pan zapewne, że w większości z nich nie ma sieci szkół, szpitali, zakładów przemysłowych?
    Czy mam to panu wykazać po raz kolejny?”

    Tam zaraz obieżyświat 😉 panie nie ma związku między nieistnieniem szpitali i szkół w jakichś krajach i komunizmem w Polsce , ktory rujnował Polskę 45 lat . Bez komunizmu , bez tej oblakańczej ” ekonomii ” na sowiecką modłę wszystko by było i lepsze i więcej . Ma pan samochód ? jezdził pan czasem po drogach za prl i teraz ? To chyba pan wie , ze porządne drogi powstały dopiero w wolnej Polsce ? Pan sobie poogląda stare filmy , wykonanie porządnej drogi przerastało prl o kilka długości .

  312. hetajr
    26 lutego o godz. 18:19

    proszę się nie fatygować z odpowiadaniem , ile trzeba pojąlem 😉 , 3 dychy to nie jest aż tak duzo , tyle rozumiem

  313. blackley
    26 lutego o godz. 18:15

    Proszę czytać więcej w prasie, niż nagłówki.
    Będzie pan lepiej zorientowany w geopolityce..

    Ukraina ma do nas pretensje terytorialne- a raczej ta kilkuprocentowa grupa fanatycznych oszołomów, nadreprezentowana w rządzie.
    Poza tym, konkurujemy na rynku EU w tych samych segmentach
    -rolnictwo
    -przemysł hutniczy i maszynowy
    -tania i wykwalifikowana siła robocza

    Pańska nieznajomość historii, nie będzie komentowana.
    Proszę się zapoznać z naszymi relacjami w ciągu 500 lat.
    ZAWSZE nas wykiwali……

    Dla Niemców jesteśmy ważni, jako ICH ewentualne PRZEDMURZE.
    Oraz baza zasilająca ich przemysł w niezbędne komponenty.
    Niewiele sie poza językiem mentalnie od nich różnimy.
    Wbrew pozorom….
    Nigdzie nigdy nie pisałem, że Niemcy są źli.
    Pomylił mnie pan z kimś- zapewne.
    Lepiej by nam było mając możliwość wyboru, zostać landem niemieckim niż stanem USA…..

  314. Troche niie na temat 🙂 ( 20-30 ostatnich wpisow)

  315. wiesiek59
    26 lutego o godz. 18:04

    ”Nie mając własnej floty rybackiej w której zarabiałoby się w złotówkach, na tańsze ryby liczyć nie należy…..”

    Panie , pan znowu zaczyna ?? Już tak było, był taki kraj z flotą rybacką gdzie zarabiało sie w złotówkach , pamięta pan ? prl się nazywał. Flota miała kutry budowane za nierealne ceny , ludzie na kutrach zarabiali nierealne pieniądze to i ryby były za nierealne ceny , za którymi tak pan tęskni. System potrzebował do działania kilku rzeczy. Przede wszystkim niewolników czyli ludzi do pracy za nierealne pieniądze.Ciężko by było ich znależć inaczej niż ZAMKNĄĆ ich tyle że nie w wiezieniu z murami tylko we wlasnym kraju z którego wladze prl uczynily więzienie. Ludzie paszportów nie mieli , granice raju zwanego prl-em były mocno pilnowane więc ucieczki się prawie nie zdarzały. Choć wsród rybaków i marynarzy było bardzo du zo ” elementu niepewnego ” z tego tytułu , ze widzieli Zachód na własne oczy i już ciężko było im wmówić że prl to raj 😉
    Tak więc panie szanowny nie da się , nie te czasy. Chociaż widać że drzemie w panu chęć żeby zakazać sprzedaży ryb w Danii – może nie pod karą smierci ale może pod karą konfiskaty kutra ?

  316. Ben
    26 lutego o godz. 18:36
    Troche niie na temat ( 20-30 ostatnich wpisow)

    Tak 😉 Ale to stara sprawa- reedukacja komuszka a to zawsze ciężko idzie.

  317. „Pekin prowadzi politykę skłócania państw należących do Unii Europejskiej” – pisze dzisiaj hiszpański dziennik „El Confidencial” . Wskazuje, że jednym z krajów, które Chiny chcą przyciągnąć na swoją orbitę, jest Polska.

    „El Confidencial” pisze o rosnących wpływach Pekinu w Europie. Uważa, że władze Chińskiej Republiki Ludowej realizują politykę skłócania członków UE.
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/chiny-chca-wiekszych-wplywow-w-europie-jednym-z-celow-polska/k4v8n4g
    ============

    A czyją tubą propagandową jest ta gazeta, czy obecnie zainstalowany na Onecie Politico?

    Nie istnieje dobra i zła PROPAGANDA.
    Każda wypacza rzeczywistość.

  318. wiesiek59
    26 lutego o godz. 18:35

    ”Poza tym, konkurujemy na rynku EU w tych samych segmentach”- serio ? a od kiedy Ukraina jest w EU ? coś mi umkneło 😉
    Konkurencja jest dobra bo wymusza postęp . Poprostu nadchodzi czas żeby Polska zaczęła działać w bardziej zyskownych branżach , pieniężnych , żeby – jak to ujął Morawiecki ” kilogram polskiego eksportu był coraz droższy ” . Tak to działa , czego pan nie rozumie .
    Konkurowanie w ” taniej sile roboczej” kiedys się skończy i im prędzej tym lepiej . Nie b edzie problemu że 3 dychy za kilo ryby to dramatycznie duzo . Nie trzeba b edzie budować swojej floty żeby jacyś niewolnicy łapali te ryby po tanszych cenach , panie szanowny. Im prędzej się skończy ” zbijanie palet ” tym lepiej . A nic nie wymusza lepiej zmian jak konkurencja . Tak działa kapitalizm .

    Landem Niemiec ? no nie wierzę 😉

  319. wiesiek59
    26 lutego o godz. 18:52
    „Pekin prowadzi politykę skłócania państw należących do Unii Europejskiej

    Nic nowego. Ale to pan jest zdaje się wielkim admiratorem ” alternatywnej ekonomii Chin ” ?

    Niech sobie Chinczycy szukają przyjaciół gdzie indziej . EU to dla nas przyszłość a nie jakieś dyktatorskie Chiny.

  320. hetajr
    25 lutego o godz. 16:13
    Nawet jeżeli rozmyślnie napisałeś
    „Po prostu lubię jak prywaciarze bankrutują.”
    to niestety jest to niezmiernie głupie, bowiem pamiętamy hasła które dały zwycięstwo bolszewikom i tam każdy prywaciarz był określany jako wyzyskiwacz, a zlikwidowanie prywatnej własności miało zrobic powszechną szczęśliwość. Co wyszło wiemy. samo wdrażanie systemu własności państwowej kosztowało wiecej żyć niż pierwsza wojna (podobnie było w Chinach)
    Nigdy nie wiesz jaki jest powód bankructwa i generalizowanie, że wygrywa silniejszy jest nieprawdziwe. W Polsce wiele bankructw to zasługa rządzących (choćby znany przykład Kluska)

  321. maciek.g
    26 lutego o godz. 18:59

    100/100. Pan hetajr niewinnie zaczął a wyszło szydło 😉 Z worka . No i teraz się skarży że go nikt nie lubi. A poszło o glupie 3 dychy za kilo głupiej ryby … Jak to ludzie zrobią z igły widły 😉
    Ja wyczuwam cień zalu , nie wiem jeszcze o co 😉

  322. wyzysk

    „rozruszenie gospodarki niemieckiej po wojnie nastapilo miedzy innymi dzieki planowemu budownictwu mieszkaniowemu, prowadzonemu przez panstwo.”

    Nie ma mozliwości moim zdaniem przeniesienia doświadczeń niemieckich na grunt polski. To jest z powodów mentalnych niemozliwe. Nawet jeśli chodzi o praktykę niemieckiego ordoliberalizmu dzięki której Niemcy w czasach Adenauera oddali do użytku 3 miliony mieszkań na każdą kieszeń.
    Dodam, że z pełnym poszanowaniem dla rynku.

  323. W sprawie mieszkań mam złe wieści.
    W ciągu następnych 10 lat, więcej ich będzie się dziedziczyć, niż się zbuduje……
    Perspektywa dla branży raczej marna.
    Ratunkiem byłaby zmiana dzietności, albo masowy napływ imigrantów.
    Tylko to pozwoliłoby utrzymać marżę deweloperów sięgającą 40-50%.

    Czynsz w nowo wybudowanych TBS to kwota 1300 zł.
    Pół pensji srednio zarabiającego Polaka.
    Finansowanie zakupu z kredytu, to samobójstwo, wyprowadzające na dodatek za granicę potężne kwoty.

  324. wyzysk

    Tak swoją drogą to ci ordoliberałowie od Adenauera we współczesnej RP byliby uznawani za „lewactwo” czy „komuchów”.

  325. Kulisy amerykańskiej wojny w Syrii. https://pracownia4.wordpress.com/2018/02/26/wojna-w-syrii-dla-opornych/#more-10250
    100 tysięcy dolarów na szkolenie jednego najemnika.

  326. wiesiek59
    26 lutego o godz. 20:06

    ”Tylko to pozwoliłoby utrzymać marżę deweloperów sięgającą 40-50%”

    Jako wyksztalcony czlowiek – i piszę to bez kpiny- wstydził by się pan pisać takie bzdury. Już ”dobrozmieńcy ” walnęli głową w mur. Obiecywali mieszkania po 1500-2000m2 . Oczywiście jest to niemożliwe i według ostatmich doniesień z obozu rządzącego budową mieszkań z 500+ mają się zajmować – …. tadam !!! ” zagraniczne fundusze inwestycyjne !!!!”
    Widać gołym okiem , że nie mial pan doczynienia z budowaniem czegokolwiek . Oczywiście nie mówię o cenach mieszkań w atrakcyjnych miejscach/budynkach Warszawy czy dużych , atrakcyjnych miast . Mówię o cenie m2 w niedużym miescie powiatowym w srednim standardzie. Buduje i spółdzielnia do któej należę i prywatni developerzy za 3900-4100 . Ceny w nowych blokach są nizsze niż w starych ale za to leżących w atrakcyjnej lokalizacji. !!! W spółdzielni czy we wspólnocie – należę do dwóch – naprawdę WSZYSTKO mocno się kontroluje , wybiera się najtańsze oferty , o jakichś zmowach, ” przekrętach ” – nie ma mowy. Za dużo ludzi patrzy na ręce. Takie poprostu są ceny. Pan sobie policzy ile wszystkiego potrzeba , godzin pracy – ludzie też chcą zarabiać itd . Przy marży dewelopera 50 % wszyscy by chcieli budować . A proszę mi wierzyć , że za wielu chętnych nie ma przy przetargach , to nie lata 90 te.
    Proszę nie kolportować tych bzdur. To wstyd zeby dorosły człowiek tak bajał.

  327. blackley
    26 lutego o godz. 20:52

    Nie sądzę, by pan rozróżniał dewelopera od przedsiębiorcy budowlanego.
    Akurat paru ludzi z tej branży znam.
    Nieźle żyją…..

  328. wiesiek59

    ”Czynsz w nowo wybudowanych TBS to kwota 1300 zł.
    Pół pensji srednio zarabiającego Polaka.
    Finansowanie zakupu z kredytu, to samobójstwo, wyprowadzające na dodatek za granicę potężne kwot”

    Dlatego , panie szanowny , nie warto z Ukrainą konkurować w sektorze ” tania siła robocza ” bo potem człowieka na nic nie stać .
    Z kredytu korzystają prawie wszyscy , nie wszyscy mieli szczęście ” dostać mieszkanie z klucza kompetencji zawodowych ” . Muszą je poprostu KUPIĆ za pieniądze. No ale będą mieli coś własnego . A ” WŁASNE ” zmienia wszystko , wiem że pana słowo własność brzydzi ale , prosze uwierzyć są ludzie lubiący mieć coś na wlasność .

  329. wiesiek59
    26 lutego o godz. 20:58

    ”Nie sądzę, by pan rozróżniał dewelopera od przedsiębiorcy budowlanego.
    Akurat paru ludzi z tej branży znam.
    Nieźle żyją”

    Proszę pana , na szczęście istnieją slowniki gdzie trudne albo rzadkie slowa są objaśnione więc daję radę 😉 😉

    W tej branży są naprawdę duże pieniądze więc nawet kilka procent od kilku milionów to jest poważna kwota.

    Zresztą skoro to taki swietny biznes to dam panu – ZA DARMO – radę !!! proszę zacząć się parać deweloperką !!! zna pan akurat kilku ludzi , da pan radę !! smiało !! juz po dwoch latach podwoi pan kapitał .!!! co prawda to nie narkotyki ale nie dop pogardzenia stopa zwrotu i siedzieć pan nie pójdzie ! smiało ! forsa lezy na ulicy !!

  330. 2018-02-25 18:01

    zeromacho
    W dyskusji na temat zakupu mieszkania, najważniejszy jest aspekt demograficzny, który jest pomijany w większości opracowań.
    A demografia jest nieubłagana przybywa ludzi starych a ubywa młodych, z każdym rokiem na rynek wpływa coraz więcej mieszkań po zmarłych osobach starszych lub żyjących ale przeniesionych do rodziny lub hospicjów z uwagi na brak możliwości samodzielnego gospodarowania.
    W konsekwencji większej liczby mieszkań ceny wynajmu będą spadać podobnie jak ceny nieruchomości na rynku wtórnym. Jeśli ktoś nie wieży to proszę przyjrzeć się obecnej sytuacji w biedniejszych częściach europy np. Niemcy landy po NRD, Hiszpania, Portugalia, czy w końcu Grecja gdzie rynek nieruchomości zapadł się kompletnie. W mniejszych miastach, miasteczkach czy wioskach, mieszkania są rozdawane za darmo pod warunkiem że ktoś będzie tam mieszkał i opłacał minimalny czynsz, w Polsce obecnie buduje się w wioskach i na wygnajewach które się niedługo kompletnie wyludnią a mieszkanie będzie można tam kupić lub wynająć za ułamek dzisiejszej ceny.
    Jak ktoś szuka domu za 1 euro to polecam Sardynię 😉
    ”http://www.newsweek.pl/swiat/domy-na-sardynii-mozna-kupic-za-1-euro-gdzie-jest-haczyk-,artykuly,385086,1.html
    ”http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/francuskie-miasto-roubaix-rozdaje-domy-za-1-euro/y3djqbr
    lub może słoneczne włochy 😉
    ”http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/dom-we-wloskim-miasteczku-za-1-euro-wladze-walcza-z-wyludnianiem,543277.html
    ===========]]

    Tyle w temacie…..

  331. blackley
    26 lutego o godz. 21:08

    Podziwiam pana szerokość horyzontów, niekoniecznie myslowych…..
    Taki typ myslenia jest w stanie przy zgodzie przymuszonych, zrobić z wszystkich niewolników.
    Egoizm takich indywiduów zniszczył już kilkukrotnie nasz kraj.
    Oby nie urośli w siłę, bo będziemy mieli powtórkę z rozrywki…..

  332. wiesiek59

    A pan by chciał mieszkać w byłym NRD ? 😉 w Portugalii byłem w ub roku , rzeczywiście nie jest drogo ale mieszkań/domow nikt za darmo nie rozdaje .
    O Niemczech dziś pisałem , na prowincji jest tanio i bardzo tanio , w Berlinie i Monachium drogo i bardzo drogo a w Belinie dodatkowo ciężko coś kupić .

    Lokalizacja jest rzeczą PODSTAWOWĄ. Dobrozmieńcy się o tym bolesnie przekonali .

    ” Polsce obecnie buduje się w wioskach i na wygnajewach które się niedługo kompletnie wyludnią a mieszkanie będzie można tam kupić lub wynająć za ułamek dzisiejszej ceny.”

    Proszę pana tak działa kapitalizm. Mniej atrakcyjny towar – mieszkanie w niezbyt dogodnej lokalizacji – ma niską cenę i spada do momentu w którym ktoś uzna miejsce za atrakcyjne . TO RYNEK .

    w Portugali w Lizbonie stoi masę opuszczonych i zaniedbanych mieszkań w centrum . Pochodzą z okresy gdy niejaki Salazar zakazał czynszow rynkowych więc właściciele nie remontowali budynków aż do stanu smierci technicznej i teraz nie wiadomo co zrobić . Władza chciała robić prezenty z cudzej kieszeni , Salazara dawno nie ma a rudery stoja . BO MIAŁO BYĆ TANIO.szkoda że nie ze swojej kieszeni władzunia dawała .

  333. wiesiek59
    26 lutego o godz. 21:17

    ”Egoizm etyczny – doktryna etyczna, która mówi, że jednostki powinny robić to, co leży w ich interesie; egoizm w psychologii – pojęcie, które zakłada, że działania jednostki są motywowane wyłącznie jej własnym interesem”

    A pan w czyim interesie działa? W swoim czy w czyim ? Do roboty pan chodzi żeby zarobić czy żeby był tłok w robocie ?

    Niewolników robił z ludzi prl każąc im pracować za 20 usd miesięcznie i czekać na mieszkanie 15 lat, szan panie.

    ”Taki typ myslenia jest w stanie przy zgodzie przymuszonych, zrobić z wszystkich niewolników.” proszę pana w/w zdanie nie ma sensu PRZYMUSZENI N I E WYRAZAJĄ NA NIC ZGODY , są poprostu przymuszeni bez pytania o zgodę. Brak logiki.

  334. wyzysk

    Wracając do Niemiec … .

    Czemu pisałem, że przeniesienie wzorców niemieckich do RP z powodów mentalnościowych jest niemożliwe.
    Ano dlatego, że Niemcy od czasów Otto Bismarcka, poprzez targaną permanentnym kryzysem Republikę Weimarską, III Rzeszę, chadeków rządzących po wojnie (ordoliberałowie), socjaldemokratów, którzy rozszerzyli zakres opiekuńczości państwa i po tzw Agendzie 2010, która zawęziła ową opiekuńczość prowadzili i prowadzą aktywną politykę socjalną.
    I jednym z jej kluczowych obszarów jest tanie mieszkalnictwo. Oczywiście na miarę gospodarczych i politycznych mozliwości. Ta działalność socjalna czy prospołeczna wyrażona również w rozwoju taniego budownictwa prowadzona była bez względu na formę ustrojową państwa i w ramach gospodarki rynkowej.
    I to nie wynikało z jakiegoś idealizmu, altruizmu czy potrzeby pochylania się nad krzywdą ludzką rządzących tylko z ich poczucia realizmu (realpolitik) opartego na politycznej praktyce.
    Np wspomniany wyżej konserwatywny „Żelazny Otto” został zmuszony do prowadzenia owej polityki socjalnej na skutek radykalizmu i siły socjaldemokratów – mimo ich delegalizacji. Po prostu musiał przejąć ich postulaty by im wybić z rąk argumenty polityczne i złagodzić tym samym ostrą walkę klasową, która naruszała fundamenty państwa.

    Niestety w Polsce poczucia „realpolitik” w sprawach wewnętrznych nie było i nie ma. To zupełnie inny styl myślenia politycznego.

    Poniżej fotka taniego niemieckiego budownictwa „dla ludu” z drugiej połowy lat 30. Podobne osiedla bez problemu wypatrzy pan w Niemczech jak i na zachodzie Polski gdzie je przejęto po zmianie granic w 1945.

    http://www.rheinische-geschichte.lvr.de/Produktion_Artikel_Marginal/1943-4Agr.jpg

  335. Jaruzelski nie generał, Przyłębska nie sędzia

    Jaja jak berety
    1) Ustawodawcy z PiSu zarzekają się, że trzeba będzie usunąć słowo „generał” z nagrobków generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka, ponieważ po pośmiertnym zdegradowaniu ich do szeregowców napisy te staną się bezprawne.

    2) Dziś prezes Julia powiedziała, że ustawa o IPN nie jest taka zła i w ogóle.
    I nic się ni dzieje. Prezes TK, czyli piastująca jedną z najwyższych godności w RP, mówi przed rozpatrzeniem ustawy, przed wydaniem orzeczenia o niej, że ustawa nie jest taka zła i nie ma sobie za złe, ze ta mowa wyłącza ją z grona sędziowskiego orzekającego o ustawie, pokazuje jej dyspozycyjność, pokazuje dyskwalifikującą sędziego zależność od władzy wykonawczej.
    Pzdr, TJ

  336. tejot
    26 lutego o godz. 22:41
    Należało by zadać pytanie „czy rządzą Polska idioci”
    Bo niestety wszystko na to wskazuje

  337. Bar Norte
    26 lutego o godz. 22:14

    Takie domy są też w warszawskiej Falenicy i Międzylesiu. Istnieją tego rodzaju osiedla- działa mała , dom jak widać bez piwnicy – dobrze!, okna niezbyt duże-dobrze!, jedno sklepienie, schody w srodu pokoku drewniane -dobrze!, poddasze wykorzystane. Pewnie jest jeden pion hydrauliczny -łazienka na dole, za ścianą kuchnia , na górze w tym samym pionie druga łazienka. nie jest to drogi dom ale na 100m2 trzeba , budująz systemem godpodarczym ze 200tys , plus koszt działki , przyłączy i dokumentów. 300 wychodzi jak nic. Na 20 lat kredytu wychodzi jakieś 1500-1600 mc do spłaty. Mało nie jest ale to w koncu własny dom na wlasnej działce !!! oczywiście trzeba płacić za media i coś tam naprawiwć od czasu do czasu. Każdy kto ma dom wie że wszystko kosztuje i żeby nie popadł w ruinę trzeba dbać .
    Po 3500- za m2 w trochę dalszych okolicach Wawy kupuje się domy na działkach . Cena z działką , wykończone do wejścia. Mozna niedrogo zbudować ale nawet to niedrogo robi się duzo jak usiłuje się kraj trzymać w kulturze ” konkurowania tanią siłą roboczą z Ukrainą ” . Nie lubię Morawieckiego ale miał rację mówiąc , że kilo naszego eksportu jest za tanie i dopóki nie wzrośnie ludzie nie będą bogatsi. Co nie oznacza że Mateuszek wie jak to zrobić 😉

  338. maciek.g
    26 lutego o godz. 23:26
    tejot
    26 lutego o godz. 22:41
    Należało by zadać pytanie „czy rządzą Polska idioci”

    Mój komentarz
    Albo – czy leci z nami pilot?
    Pzdr, TJ

  339. @blackley, @Wiesiek59

    „Ma pan rację. Mało tej forsy zarabiamy. W dużej mierze dzięki panskiemu bratu w wierze oraz mojemu i panskiemu rodakowi – HILAREMU MINCOWI.
    Pan Hilary udatnie zniszczył na wiele , wiele lat jakąkolwiek chęć zarabiania pieniędzy ”

    Uprzedzony o odpowiedzialnosci karnej za pomawianie Narodu Polskiego o jakiekolwiek czyny odbiegajace od calkowitego idealu, zgodnie z art 133 KK – solidaryzuje sie z panskim osadem, iz calkowita wine za dzisiejsza kondycje panskiego pieknego kraju ponosi Hilary Minc (personalnie) tudziez Antypolskie Zydowstwo (kolektywnie).

    To przeciez oczywista oczywistosc, ze Zydowski Zbrodniarz Minc, ktory zostal wykopany z wszelkich funkcji partyjnych i rzadowych ponad szescdziesiat lat temu – jest w oczywisty sposob winien temu, ze panski piekny kraj, choc od dawna judenrein jak u Adolfa na imieninach – ciagle jakos jeszcze nie stal sie drufa Szwajcaria.

    Zydowski Zbrodniarz Minc wprawdzie zywota dokonal czterdziesci cztery lata temu – ale nadal jest Wszystkiemu Winien. To Oczywista Oczywistosc.

  340. Pisze Pan:

    „Poprostu nadchodzi czas żeby Polska zaczęła działać w bardziej zyskownych branżach , pieniężnych , żeby – jak to ujął Morawiecki ” kilogram polskiego eksportu był coraz droższy ” . ”

    Otoz gdyby w szerokim swiecie zapotrzebowanie na rewelacje typu „zydowscy zbrodniarze mordowali polskich patriotow” przekladalo sie na finansowe sukcesy i eksportowe hiciory, to panski piekny kraj dawno by wyprzedzil jakies dziadowskie Luksemburgi, Szwajcarie czy Dubaj. Poniewaz jednak w/w rewelki jakos nie sa specjanlnie pilnie poszukiwane na wolnym rynku – to jest jajo. I to takie wielkosci beretu. Mozna oczywiscie probowac sprawe zagadac czy zakrzyczec -ale jajo jest i tak widoczne. I cuchnie jak wielkie nieszczescie. No bo jak nie ma kogo gromic i jak nie ma swiezego „mienia” do rabo.. sorki, do _przejmowania_ – to trzeba zapitalac do bauera szparagi zbierac, do Kopenhagi szorowac podlogi albo do Oslo szorowac… no, pomninmy, co konkretnie – ale to cos jest z porcelany. I nieladnie pachnie.

  341. @blackley

    Otoz gdyby w szerokim swiecie zapotrzebowanie na rewelacje typu „…scy zbrodniarze mordowali polskich patriotow” przekladalo sie na finansowe sukcesy i eksportowe hiciory, to panski piekny kraj dawno by wyprzedzil jakies dziadowskie Luksemburgi, Szwajcarie czy Dubaj. Poniewaz jednak w/w rewelki jakos nie sa specjanlnie pilnie poszukiwane na wolnym rynku – to jest jajo. I to takie wielkosci beretu. Mozna oczywiscie probowac sprawe zagadac czy zakrzyczec -ale jajo jest i tak widoczne. I cuchnie jak wielkie nieszczescie. No bo jak nie ma kogo gromic i jak nie ma swiezego „mienia” do rabo.. sorki, do _przejmowania_ – to trzeba zapitalac do bauera szparagi zbierac, do Kopenhagi szorowac podlogi albo do Oslo szorowac… no, pomninmy, co konkretnie – ale to cos jest z porcelany. I nieladnie pachnie.

  342. @blackley

    Dzieki temu, ze jeszcze ciagle jest wentyl, to jak na razie nie ma marszow glodowych. Kolejne mliony panskich znakomitych rodakow po prostu glosuja nogami. Chyba bedzie mozna co nieco energii zaoszczedzic, bo sie podobno zmawiacie, ze ostatni gasi swiatlo. A jak ktos powroci na stare lata od bauera do tych pagorkow lesnych, to hoho jaki milioner, nawet se moze rzecha kupic z lat siedemdziesiatych. I trzydziestoletni telewizor.

  343. @blackley

    A tymczasem te wredne syonisty (ze tez kary na nich nie ma) – kosza kolejne duze banki za latajace radary – systemy wczesnego ostrzegania, za procesory, za czipy pamieci „flash”, za eleketronike i elektrooptyke samochodowa (Intel wybuli pietnascie duzych baniek za Mobileye), za beesele i za odsalarnie wody morskiej. Tak to jzu jest, ze kilogram sztuczego satelity czy kilogram procesorow jest wart ciutke wiecej niz kilogram europalet.

    Nie zamierzacie tam u was wojne wypowiedziec skosnookim kitajcom? Bo kitajce tez przeszly na Wrogie Pozycje. Wybulily cztery i po, duzej banki, zeby wykupic wraza, wrogo i zlowroga syjonistyczna firme „Playtika”.

  344. https://www.techinasia.com/playtika-acquired-chinese-investors

    Glebokie uklony w kierunku eksporterow europalet tudziez zywca wieprzowego.

  345. blackley

    Z tego co się orientuję to na fotce jest osiedle domów dwurodzinnych. Wskazują na to dwa kominy i dwa świetliki dachowe rozjaśniające górne podesty schodów. W kazdej połówce dwa pokoje i niewielka kuchnia na parterze – oczywiście piece. Natomiast na poddaszu dwa pokoiki letnie – nieogrzewane. Z tego co wiem projekty nie przewidywały łazienki. Toaleta była w danej połówce budynku ale z wejściem od zewnątrz, obok komórki na opał. Natomiast na drugim planie jest dom z dobudówką w stlu całości np na warsztat czy kurnik lub jakieś klatki z królikami.
    Te domy były podpiwniczone z uwagi na plany wojenne.

    Fotka jest z 1938 i dokumentuje osiedle niedaleko Koloni (Koln). Jak pisałem to jest tanie budownictwo. Na pewno standard nie do przyjęcia współcześnie. No ale jak na tamte lata myślę, że wymarzony.
    Niestety nie wiem na jakich zasadach je podnajmowano czy kupowano. Nie wiem też na jakich zasadach je budowano.

  346. @Jacobsky
    26 lutego o godz. 13:22

    Sorry, źle zrozumiałem. My fault.

  347. Przodownikom blogosfery……………

    Izrael krytykuje wiekszosc (przodownicy nic nowego nie odkryli; szkoda jednak, ze zapominaja prymarnego cytatu o muchach rowniez w tej kwestii), Palestynczykom finansowo pomagala dotychczas jedynie UE, pozostali, w tym kraje arabskie, chetnie zapominaja o bratniej pomocy. Utozsamianie Panstwa Izrael ze spolecznestwem izraelskim jest niedorzecznoscia sama w sobie.

    Niedorzecznoscia jest wrzucanie do jednego “worka” wielomilionowej dosc heterogennej, polaczonej religia spolecznosci. Zakladam, ze w Izraelu zyja rowniez ateisci. Poza tym 38 roznych nacji roznych wyznan. Sadze, ze obecny antysemityzm w Polsce nie ma nic wspolnego z polityka Izraela. Oczywiscie, ze nie mozna utozsamiac wszystkich krytykow Izraela z antysemitami. Moim zdaniem nalezaloby w toczacych sie debatach o antysemityzmie oddzielic kwestie Holokaustu i antysemityzmu oraz rzekomego antypolonizmu. Tego zycze empatycznym przodowniczkom i przodownikowm blogosfery.

    Fakt ukrywania antysemityzmu nie swiadczy o jego zaniku. Antysemici ulegaja rowniez pewnemu procesowi rozwoju i zmieniaja tenor swoich wypowiedzi. Zmian tych nie mozna jednak postrzegac jako zanik antysemityzmu.

    Mam nadzieje, ze w blogosferze swiadomosc odpowiedzialnosci za nasza przyszlosc bedzie nadal rosla. Mamy bowiem czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca Zydow i Zydzi w UB mordujacy Polakow. Moim zdaniem, dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu Zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki Zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym aparacie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce, aby Polska byla Polska (KOR), wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci.

    Przychodzi mi na mysl Canetti; “tylko ten kto jest w stanie poczuc wstyd, traktuje siebie powaznie”. Druga, pozytywna strona odslaniajaca szarocienie naszej przeszlosci broni sie sama i nie widze koniecznosci jej zaznaczania. Mowienie jednak o dzisiejszym antypolonizmie, gdy zajmujemy „niewygodne“ miejsce w strukturach europejskich jest przynajmniej nieporozumieniem. Porownujac przytoczone argumenty swiadczace o obecnym antysemityzmie w Polsce z potencjalnym i realnym antypolonizmem zaczynam sie zastanawiac, czy Polacy wychodza sobie na przeciw, czy przeciw.

  348. Marzec trwa od 68 roku.
    Paryska Frankfurcka wiosna 68 trwaja rowniez; i na tym polega roznica w rozumieniu swiata i skutkow rewolty 68 na Zachodzie i skutkow powstania z kolan Moczarowcow.

  349. Przodownicy zawsze zywi….

    Czesto poczatkiem jakiegokolwiek konfliktu i jego rozwiazaniem sa wlasnie Zydzi lub lewicowcy (czy tez Zydzi o lewicowych pogladach). Takie uogolnienia ocieraja sie o antysemityzm i ksenofobie. Antysemityzm jest trudny w racjonalnym postrzeganiu, gdy z religii przenoszone sa akcenty na rase. Gdy lek zamienia sie w niechec.
    Gdy koincydencja staje sie regula. Najbardziej ostra forma antysemityzmu jest nienawisc do Zydow i jednoczesne oskarzanie ich o spisek, chec opanowania swiata, dominacje nad narodami arabskimi, a nie np. pragnienie bezpieczenstwa i pokojowej egzystencji, co przeksztalca ich w pierwszoplanowych wrogow kazdego czlowieka.
    Zrzucanie winy na wszystkich Zydow za dzialanosc poszczegolnych rzadow izraelskich oraz wyrazanie przy kazdej okazji, jednostronnej krytyki Izraela swiadczy li tylko o przyproszeniu oczu. “Protokoly medrcow syjonu” odwoluja sie do paradygmatu oportunistycznej teorii trwajacego od tysiecy lat spisku. Zydzi kryja sie w kazdej organizacji i instytucji.
    Podporzadkowani sa swojej “centralnej” wladzy. Odnosza sukces. Sa oszczedni, majetni, solidarni etc.. Dziwi mnie rowniez niecierpliwosc moich interlokutorow piszacych o sytuacji w Palestynie i Izraelu, zapominajac calkowicie o roli Jordanii. Pozostalych krajow nekanych przez konflikty wewnetrzne i zewnetrzne nasi blogowi przodownicy intelektualni nie wymieniaja. Zapominamy przy tym czesto, ze Europa potrzebowala na tworzenie struktur obywatelskich prawie tysiaca lat.
    Pamietamy natomiast, opisujac “wystepki” Zydow o trwajacym tysiace lat “spisku” oraz konflikcie. Podobnie jest z krytyka Izraela, czesto niezbedna i sluszna. Zapominamy przy tym, ze Izrael jest jedyna “demokracja”na Bliskim Wschodzie. Zapominamy rowniez, ze polityka rzadu izraelskiego, popierana wprawdzie przez uzyskana wiekszosc w Knesecie, krytykowana jest przez mniejszosc, ktora moze stanowic prawie polowe populacji.

  350. Bar Norte
    26 lutego o godz. 22:14

    Owszem. To wynika nie tylko z historii od czasów Bismarcka, ale historii w ogóle, od czasów średniowiecza. Inna ścieżka cywilizacyjna. W dużej mierze też – inna religia – protestantyzm, która większą wagę przywiązuje do wspólnoty i działania na jej rzecz. A od II połowy XIX wieku, ruchy socjalne, oraz różne kryzysy, zmuszające do szukania rozwiązań. Polityka w poważnych krajach jest poważniejsza niż w niepoważnej Polsce.

  351. wiesiek59
    26 lutego o godz. 20:06

    Perspektywa dla branży raczej marna.

    Tylko to pozwoliłoby utrzymać marżę deweloperów sięgającą 40-50%.

    Jak jest marna perspektywa, to marne są marże.
    Wiadomości o tym, że marża dewelopera sięga połowy ceny metra mieszkania są wyssane z palca. Średnie marże w kraju oscylują w okolicy 20% lub niewiele więcej. Wyższa marża może dotyczyć bardzo niszowych, specjalnych projektów. Nie brak też marż niższych i bankructw deweloperów.

  352. Bar Norte
    26 lutego o godz. 22:14 Polske od 3O lat za gardlo trzyma niewidzialna reka wolnego rynku, wystepujaca w dwoch osobach boskich Georga Sorosa i Adama Michnika.Krew do mozgu nie dochodzi. Finskie odszkodowania wojenne pojawily sie u nas jako zgrabne domki. W Hamburgu rzad do 2O1O roku budowal piekne kamienice z mieszkaniami po przystepnej cenie czynszu. Moi znajomi przed powrotem do kraju mieszkali z widokiem na port z pieknego balkonu.

  353. backley
    26 lutego o godz. 18:45
    maciek.g
    26 lutego o godz. 18:59
    blackley
    26 lutego o godz. 19:14

    Szanowni, do wiadomego wpisu skłoniła mnie następująca korespondencja:

    duende
    25 lutego o godz. 17:19
    blackley,
    ___________________________________________________________
    Koleżeństwo z branży „wicie rozumicie” należy brać na spokojnie, jako ciekawostkę przyrodniczą, względnie humor zeszytów.
    ___________________________________________________________

    maciek.g
    25 lutego o godz. 15:02
    hetajr
    25 lutego o godz. 11:33
    ___________________________________________________________
    Wiesz co , może bym uwierzył w twe brednie, gdybym tu nie żył cały czas.
    To co piszesz jest tak głupie, że aż trudno na to odpowiadać.
    ___________________________________________________________

    blackley
    25 lutego o godz. 16:00
    maciek.g
    25 lutego o godz. 15:02
    ___________________________________________________________
    100/100 .
    Sierotom po prl brakuje darmowych wczasów, mieszkań, obiadów itd . tyle że wiadomo że darmowych obiadów NIE MA. W koncu gdzieś , ktoś za nie płaci . No ale dla prl-owskich sierot to ze ktoś za nich zapłacił już bez znaczenia
    ___________________________________________________________

    Ponieważ z Panów wpisów empatia wręcz się wylewa, pozwolę sobie zachować takie same proporcje we własnym, dotyczącym wykonawców robót remontowo-budowlanych.

    Takich do których nie można mieć zastrzeżeń jest bardzo niewielu.

    Przeważają o następującej charakterystyce (oczywiście nie wszystko naraz):

    1. Niedotrzymywanie terminów – obiecują te same terminy wielu klientom, aby ich utrzymać ale przychodzą i kończą roboty, kiedy chcą; zarejestrowany rekord w opóźnieniu zakończenia robót to półtora roku.

    2. Próby wyłudzania: nie uzgadniają cen , żeby po zakończeniu móc iść z cenami „na rympał”: uzgadniają ceny ale szukają każdego sposobu do ich podniesienia (najśmieszniejszy sposób jaki spotkałem to „na tatusia”), wykonują zakres mniejszy niż w założeniach a żadają zapłaty uzgodnionej ceny.

    3. Partaczenie roboty – elektryk przekonany o swojej wielkości, wykonał zabezpieczenia w ten sposób, że przepalona żarówka powodowała zadziałanie bezpieczników przedlicznikowych, wiele innych przykładów na życzenie.

    4. Oszukiwanie – przedstawiają zestawienia materiałów od kilku klientów, jako zużyte do rozliczanej roboty, dostarczają towary o niższej jakości niż opłacona, przedstawiają zawyżone paragony niekasowe.

    5. Kradzieże – na budowę przywożona jest zbyt wysoka w stosunku do potrzeb ilość materiału a potem wywożone jest wszystko co pozostało, łącznie z pustymi opakowaniami; oficjalnie, żeby inwestor nie musiał się męczyć sprzątaniem; w praktyce, żeby tenże nie mógł ich policzyć i porównać z fakturą; materiał, podobno pocięty na deski i wykorzystany na podłogę, został wywieziony z budowy w całości.

    Uwzględniając powyższe, zachowuję sobie prawo do życzenia bankructwa takim firmom oraz żywienia ciepłych uczuć do polskich, angielskich, amerykańskich urzędów skarbowych.
    ___________________________________________________________
    Pan Blackley

    „Proszę pana , to nie jest kwestia ” lubienia ” bądz ” nielubienia”. Po prostu żada pan niemożliwego , mając jakie -takie pojęcia o tym jak swiat działa , nie żądał by pan cen ryby takiej jak w prl .”

    Nie wie Pan, że mam pojęcie i do głowy by mi nie przyszło oczekiwać cen jak z PRL, kiedy to kutry łowiły dorsze na Bałtyku.
    ___________________________________________________________
    „Miałem czasem takich klientów jak pan. Robota wykonana , podłogi położone, gładz idealna , łazienka lśni nowości a pan klient ” o matko ale drogo !!!” oczywiscie nie zastanawiaj ac si e ile ludzi poswięciło swoich dniówek , ktoś to wniósł , stare wywalił i wywiózł , nowe ulozyl i na koniec wysprzątał. Zdaje się , ze należy szan, pan do tego grona ludzi , którzy swoje usługi czy też ” wysokowykfalifikowaną pracę najemną ” oceniają bardzo wysoko , jednoczesnie pracę innych ludzi cenią bardzo nisko .
    No ale może się mylę ..”

    Tak, po pierwsze nie mielibyśmy szans na współpracę. Staram się zawsze uzgadniać ceny przed rozpoczęciem prac. Przez to miałem przyjemność oglądać panów fachowców umykających prawie natychmiast, bez zabrania przygotowanego ślepego zakresu; jak i fachowo rozprawiających, co i jak my tu zrobimy, zabierających papiery i nie pojawiających się więcej.
    Jeżeli nie uzgodniłem ceny to płaciłem bez żadnych targów. Nagrodą dla mnie była radość, że teraz wykonawca się martwił tym, że za mało zażądał.
    A Pan Blackley na punkt 2. załapuje się jak nic.
    ___________________________________________________________
    „A ”tak aprops” nie wydaje mi się żeby cena dorsza 29.99 była jakimś problemem dla ” wysoko opłacanego pracownika najemnego A czego ” nie rozumiem ” ? Jak 3 dychy nie jest problemem to czemu pan tak załuje ? To albo nie jest pan tym ” wysokowykfalifikowanym pracownikiem najemnym ” albo jest pan skąpy- z 3 dych robić problem ? tego znowu ja nie rozumiem”

    29,99 nie jest problemem finansowym. Po prostu postanowiłem, że tyle tym kapitalistycznym łobuzom nie zapłacę i już, ponieważ taka cena mnie denerwuje. Jest wołowina argentyńska, za którą gotów jestem zapłacić więcej niż 29,99.
    Na to czy Pan to rozumie czy nie, nie mam wpływu. Mogę się tylko dziwić, że Pan nie rozumie/nie wie, że w cenie oprócz kosztów są również marże zysków.
    ___________________________________________________________
    ” „Prywaciarz został użyty rozmyślnie.”
    Sieroctwo , panie , sieroctwo  tego słowa dawno nie słyszałem, stare wraca jak widać”

    Ponownie zapewniam, że to żadne sieroctwo, wyraz z poprzedniej epoki. „Prywaciarz” został użyty po to żeby zabolało i cieszę, że zabolało, bo się należało. Jednocześnie przepraszam za pomówienie, że zwrotu (patrz początek wpisu) użył Pan więcej niż raz. Wydawało mi się, że padł on z Pana strony również kontakcie z @duende, ale nie, tam jest tylko jego wpis.
    ___________________________________________________________
    Pan maciek.g

    „Nawet jeżeli rozmyślnie napisałeś „Po prostu lubię jak prywaciarze bankrutują.”to niestety jest to niezmiernie głupie, bowiem pamiętamy hasła które dały zwycięstwo bolszewikom i tam każdy prywaciarz był określany jako wyzyskiwacz, a zlikwidowanie prywatnej własności miało zrobic powszechną szczęśliwość. Co wyszło wiemy. samo wdrażanie systemu własności państwowej kosztowało wiecej żyć niż pierwsza wojna (podobnie było w Chinach)
    Nigdy nie wiesz jaki jest powód bankructwa i generalizowanie, że wygrywa silniejszy jest nieprawdziwe. W Polsce wiele bankructw to zasługa rządzących (choćby znany przykład Kluska)”

    Używasz bardzo wysokich tonów w swoim wpisie, jak na jeden niewinny wyraz bankructwo. Dla Ciebie napiszę tak:

    Działający na wolnym rynku przedsiębiorcy zawsze muszą brać pod uwagę możliwość bankructwa. Tę cechę gospodarki wolnorynkowej należy akceptować a konsumenci mają prawo być z jej istnienia zadowoleni.

    Kapitalizm, gdzie występuje tylko bezrobocie, a nie ma bankructw, jak w PRL-u, jest nie do zaakceptowania.

    Za PRL-u za wszystko byli winni rządzący i dalej są.
    Kluska świadomie złamał dobre obyczaje kupieckie.
    ___________________________________________________________
    Do każdego z Panów z osobna:

    Jak my wszyscy jest Pan delikatny wobec własnej osoby ale gorzej jest z empatią wobec innych, a w szczególności wobec tych, których się nie lubi.

  354. @blackley
    26 lutego o godz. 17:25
    „Żądacie panowie tanich mieszkań , małych czynszów . Zeby rząd wybudował. Ale wiadomo , że rząd NIE MA własnych pieniędzy. „

    To właśnie jest irytujące, że większość społeczeństwa nie rozumie, że rząd operuje tylko NASZYMI (podatników) pieniędzmi. Jeżeli mieszkania mają być tanie to ktoś (podatnicy) za to MUSZĄ zapłacić (różni pośrednicy też się przy tym używią). Tylko, że większość oddziela niemiłe podatki (co to lewacy wymyślili) od miłego przyjmowania tanich mieszkań od DOBREGO (rozdającego) rządu. Wynika to pewnie z tego, że rządzący używają często zwrotu „rząd pomaga”, „rząd daje” ale trudno usłyszeć „rząd pobiera/zwiększa” (podatki), „rząd obciąża obywatela akcyzą”, „rząd pobiera wysokie opłaty za swoje świadczenia”. Nikogo nie zaprząta problem skąd rząd bierze to co ma dawać. Najwyraźniej większość woli sobie wyobrażać rząd posiada wielki/nieograniczony worek z pieniędzmi, który rządzący z dobrej woli otwierają i DAJĄ, aby obywatele żyli GODNIE.

    Brakuje edukacji w zakresie ekonomi i mechanizmów funkcjonowania państwa, brakuje nauczania jak działa wspólnota (coś takiego działa w Danii), za to jest mnóstwo czasu, aby obchodzić rocznice i czcić wielkich POLAKÓW (pozbawionych wszelkich cech ujemnych).

  355. teodor
    27 lutego o godz. 0:12

    Niepotrzebnie pan tak się napina . Zdanie na temat palenia , mordowania , łapania , wydawania moich współobywateli a panskich braci w wierze takie jak większość tu obecnych – WSTYD I HAŃBA oraz należy jak najprędzej szczerze i otwarcie o faktach mówić . Nie ma tu usprawiedliwień, tłumaczeń , wybiegów.Stało i się nie odstanie. Ale proszę nie żądac ciągłego , nieustannego, niekończącego się posypywania głowy popiołem na tę intencję. NIE MA ODPOWIEDZIALNIŚCI synów za czyny ojców tak ogólnie rzecz biorąc ,, proszę pana. Nie pisze tu nikt w wieku 100 lat zeby można go próbować oskarżać o mordowanie moich wspolobywateli a panskich braci w wierze.

    Pan Hilary Minc – nasz współobywatel a panski brat w wierze nie działał sam , proszę pana. Było całkiem spore grono naszych współobywateli a pańskich braci wierze pracujących razem z nim , po odejściu pana Minca na emeryturę , sporo lat rózni państwo dzialali na polu wprowadzania w życie utopii komunistycznej w zycie. Niestety ta utopia nie chciała działać w realu , jedymie w teorii. Więc , niektórzy z naszych współobywateli a panskich braci w wierze , gładko porzucili rozkopane budowy tej utopii i gładko wtopili się w bardzo kapitalistyczne panstwo jakim jest Izrael. W przypadku panskiej ojczyzny astapiła idealna koniunkcja wielu czynników – zdolni ludzie , kapitał, kapitalizm , chęci , ciśnienie wynikające z ” walki w okrążeniu ” zaowocowało najnowoczesniejszym – no może poza Japonią – krajem swiata.
    My musimy się borykać nie tylko z budowami , które nasi współobywatele a pańscy bracia w wierze powymyslali ale przedwewszystkim z mózgami wielu ludzi , które są zatrute komunizmem.
    Zakłady wciąż aktualne.

  356. Polska w 68 roku. Fantomowy bękart jałtański.
    http://wyborcza.pl/7,75398,23074775,marcowa-uchwala-senatora-zaryna-w-68-polski-nie-bylo.html#Z_BoxGWImg
    A to była ojczyzna dwóch pokoleń pracowitych Polaków. Najlepszy okres w tysiącletniej historii.

  357. Zauwazylem ,ze Przodownik stoi po stronie prymatow nibyintelektualnych, do tego z recyklingu.

    Przodownik probuje atakowac Passenta i kolejny raz obnaza swoja naga twarz, prymarnego komentatora siebie samego.

    Lizakowi Ludzie (Przodownicy) niedorzecza o obecnej emigracji zapominajac, ze granice w PRLu byly zamkniete.

    Sierotom po PRL brakuje przede wszystkim wyksztalcenia i znajomosci swiata poza siecia.

    Lizakowi Ludzie z W i e s i e m w czolowce (czolo do gory) ciagle wierza w sielanke czasow zaprzeszlych gloryfikujac nauczone podczas wykladow WUMLu

    …mógłbyś wykazać sie dyscypliną, która Niemców charakteryzuje…
    Powyzsze zdanie ilustruje jak postrzegamy swiat. Powtarzajac slogany nie jestesmy w stanie opisac nawet czesci swiata.

    Zal mi przodownikow w boju o talony i kartki.
    Prawdopodobnie tesknia za sttarymi czasami, na szczescie zaprzeszlymi. Wowczas znaczyli cokolwiek lub imn sie tak przynajmniej wydawalo, z akcentem na wydawalo. Poszukuja ciagle symetrii we wlasnym niespojnym swiecie.

    Jacobsky
    24 lutego o godz. 15:39
    Polscy pryncypalowio wstaja z kolan, padajac na kolana przed kazdym klecha. Zastanawiam sie czy oni faktycznie” pala glupka” czy pala siebie samych.

    2Spragniony PA2155
    22 lutego o godz. 20:50
    szuka zrodla.

  358. Przodownicy powinni ponizsze przeczytac…
    sztubak
    24 lutego o godz. 20:23
    Levar i inni jemu podobni,
    Udawanie , że szamba nie ma do niczego nie prowadzi.
    Polacy przyczynili się do śmierci kilkuset tysięcy obywateli Polski.
    Te 3 miliony zamordowane przez Niemców i ich litewskich, ukraińskich i polskich pomocników, miało domy i inne posiadłości zajęte nie przez marsjan a przez sąsiadów.
    Ich potomkom należy się jakieś zadość uczynienie, w większości symboliczne ale też w konkretnych kwotach.
    Czyń innemu tak jak chcesz by tobie czyniono.
    Dopóki się z tym nie rozliczymy dopóty to szambo będzie wypływać i żadne ustawy tu nie pomogą.

  359. Warto przeczytac…..
    1. BWTB
    24 lutego o godz. 22:53
    Antysemityzm już dawno stał się zjawiskiem kulturowym i jak to bywa w takich przypadkach naśladowcy/kontynuatorzy nie potrafią sensownie wyjaśnić swoich uprzedzeń. Żydów było w Polsce przedwojennej 3 mln i niewielu z nich przeżyło. Uratowali się nieliczni i przeważnie ci, którzy byli w stanie opłacić pieniędzmi swoje przetrwanie. Stąd może to utrwalone w Polsce przekonanie o bogactwie Żydów. A co się stało z Żydami biednymi? Skoro umarli pierwsi, to mit bogactwa Żydów wobec liczby uratowanych musiałby upaść. Jest jednak inaczej i tego się zmienić chyba nie da.
    Jeśli zaś chodzi o deklarowanie się Żydów, że są jak najbardziej Polakami, to naprawdę wprawiają mnie tacy ludzie w zdziwienie. Kiedyś uważałem się za Polaka, ale mi przeszło. Władzy ludowej nie udało się ze mnie zrobić janczara, polskiego nacjonalisty. A doprawdy niewiele brakowało. Dla równowagi przyznam, że kościołowi też się nie udało i w końcu stwierdziłem, że jestem ateistą. Zostałem więc Żydem, ale takim o jakim w swoich tekstach pisze o nas i o sobie Kazimierz Kutz. Podoba mi się też bycie Indianerem. W spisie podałem narodowość śląską, ale tak naprawdę śmiech mnie bierze, gdy myślę o słowie „naród”. Rozumiem jak ktoś mi mówi, że jest katolikiem, żydem, protestantem, szewcem, piekarzem. Ale żeby z tego robić jakiś naród? Ludzie, przestańcie, opamiętajcie się, nic takiego jak naród nie istnieje. Co ja miałbym mieć wspólnego z takim Kaczyńskim? To że mówimy tym samym językiem znaczy tylko tyle, że możemy ze sobą rozmawiać. Kropka.

  360. 1. woytek
    24 lutego o godz. 22:46
    Informuje, ze przestaje sie bawic.

  361. PA2155
    24 lutego o godz. 21:42
    Twierdzi, ze znal wszytskie niewielkie powiatowe miasta w Polsce w latach 60 oraz sugeruje, ze we wszytskich niewielkich powiatowych miastach byly delikatesy i delikatesy w delikatesach. Delikatny temat na temat znajomosci geografii Polski.

    **Ktos twierdzi, ze drugi twierdzi i miesza wszystko…. twierdzi, że Polacy zabili więcej Żydów w czasie okupacji niż Niemcy (zamiast Niemcy, powinno byc Niemcow)

  362. …W Niemczech bylo wiele mieszanych malzenstw zydowsko-niemieckich, byli bardziej zasymilowani (zintegrowani) i z pewnoscia mniej narazeni na antysemityzm, anizeli w wiekszosci spoleczenstw owczesnej Europy…

    Nalezaloby dodac ; do czasu….
    Przy okazji przypomniala mi sie Rosenstrasse oraz stojacy tam pomnik, omijany przez lata odwiedzajacych Polski Instytut i sklep przy U. Den Linden; znajduje sie z tylu ciagle w dosc obskurnym podworzu (pomnik).

    Ktos kiedys zadal pytanie czy Niemcy ratowali zydow, tak Niemki uratowaly zydow (swoich mezow).

  363. Warto przeczytac….

    1. maciek.g
    24 lutego o godz. 22:20
    Antonius
    24 lutego o godz. 20:11
    napisałeś „Nie wiem tylko, czy chodzi o religię czy rasę, może tradycje rodzinne, czy jeszcze o coś innego”. i trafiłeś w sedno Dziś faktycznie nie wiadomo kogo mamy na myśli mówiąc żyd.. Kiedyś było jasne, że chodzi o wyznawcę Judaizmu (bo o Żydach starożytnej Palestyny to się w Europie nie mówiło , bo ich tu praktycznie nie było)
    Obecnie większość ludzi nazywanych żydami jest ateistami. Obecnie żydów ortodoksyjnych praktycznie nie ma
    W 1994 liczba wierzących żydów oceniono na 1220 i jest około 17 domów modlitwy. Praktycznie nikt ich nie zna.
    Dla żydów ortodoksyjnych Żydem, jest tylko osoba, która ma ortodoksyjną matkę lub przeszła konwersję na judaizm. Za Żydów uważa się jednak wiele osób, które nie są żydami. Wiele osób, które uważają się z jakichś powodów za Żydów, nie jest uznawanych przez inne grupy lub instytucje.
    Według prawa izraelskiego Żydem jest osoba, która ma ortodoksyjną żydowską matkę, Tymczasem T. Gross’a uważa się za żyda mimo, że jego mata była polka (za kogo on sam się uważa nie mogłem znaleźć)
    Czyli zamieszanie jest wielkie.
    Ale dla polityków wszystko jest jasne , oni pokażą wszystkim żyda i on żydem ma być (nawet jeżeli sam twierdzi ze nim nie jest)

  364. Symetryczny
    27 lutego o godz. 10:14

    to jest Polska Psychiatria Narodowa.

  365. O 57 proc. wzrosła w 2017 roku liczba antysemickich incydentów w Stanach Zjednoczonych w porównaniu z rokiem poprzednim – poinformowała we wtorek w swym raporcie Liga Przeciwko Zniesławieniu (ADL). To największa liczba odnotowanych ataków od 1994 roku.
    http://forsal.pl/swiat/usa/artykuly/1107385,liczba-antysemickich-incydentow-w-usa-wzrosla-w-2017-roku-o-57-proc.html
    =========

    Hmm…..
    DLACZEGO nikt ich nie kocha?
    Jakaś przyczyna musi być……
    Bezczelność?

  366. „Taki język powinien przypomnieć zachodnim przywódcom, że Chiny prezydenta Xi nie mają zamiaru być częścią świata utworzonego w ramach Pax Americana. Planują stworzyć własne zasady dotyczące międzynarodowych interakcji, stosować model rządzenia, który postrzegają jaką nadrzędny do demokracji w stylu zachodnim i promować charakterystyczną filozofię rozwoju” – czytamy.

    To wszystko stanowi pilne wyzwanie dla Zachodu. Powinien on „dążyć do stworzenia spójnej i konsekwentnej strategii ds. Chin, której priorytetem muszą być kluczowe interesy, takie jak wzajemność w inwestycjach transgranicznych, ochrona własności intelektualnej i obrona amerykańskich oraz europejskich systemów politycznych przed potencjalną chińską ingerencją. Przed nami być może wiele lat twardych rządów Xi”, a Zachód musi się na to przygotować – podkreśla „Financial Times”.
    http://forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/1107368,ft-zachod-musi-zareagowac-na-zawlaszczanie-wladzy-przez-xi-jinpinga.html
    ==========

    Czyżby tak doceniana KONKURENCJA gospodarek, rozwiązań systemowych, idei, była jedynie pustymi deklaracjami?
    Niestety, demokratyzowanie Chin za pomocą bomb, chyba w rachubę nie wchodzi.
    Za duży kraj, by tak miłe sercu demokratów metody działania, dało się zastosować.

    Dziwne że rządy absolutne nikomu nie przeszkadzają- o ile jakieś kraje są przyjaciółmi zachodnich elit.

  367. USA zagroziły podjęciem działań przeciwko Iranowi, po tym jak Rosja zawetowała w Radzie Bezpieczeństwa ONZ zachodnie starania, by potępić Teheran za to, że dopuścił do tego, iż jego broń wpadła w ręce radykalnego szyickiego ruchu Huti w Jemenie.

    „Jeśli Rosja będzie nadal kryć Iran, to USA i nasi partnerzy będą musieli podjąć działania na własną rękę. Jeśli nie podejmiemy działań w Radzie, musimy podjąć własne działania” – powiedziała podczas wizyty w stolicy Hondurasu, Tegucigalpie, ambasador USA przy ONZ Nikki Haley. Nie sprecyzowała, jakiego rodzaju miałyby to być działania.
    http://forsal.pl/swiat/rosja/artykuly/1107342,usa-groza-podjeciem-dzialan-przeciwko-iranowi-po-wecie-rosji-w-rb-onz.html
    ========

    Ach, te monopolistyczne ciągotki…..
    Nielegalnie dostarczać broń różnej maści rebeliantom, może jedynie zachód?

  368. Dalej dowiadujemy się, że ustawa została mocno skrytykowana przez ekspertów politycznych. Jako znak protestu migranci, wspierani przez studentów, zajęli budynki uniwersyteckie w Nantes, Grenoble, Lyonie i Paryżu. Prawnicy i pracownicy administracyjni krajowego sądu azylowego strajkują ósmy dzień z rzędu.

    Komentarze utrzymane są w klimacie: „nie można wprowadzić świata w erę liberalną, wymierzając kary uchodźcom na własnym podwórku”.

    Zewnętrzny obserwator z pełnym obiektywnym spojrzeniem przyzna jednak, że liberalna polityka jest utopią, bo nie wytrzymuje konfrontacji z twardą rzeczywistością. Ustawa po fakcie próbuje tylko naprawić jej konsekwencje, ale część francuskiej opinii publicznej udaje, że nie widzi problemu i obstaje przy ideologii.
    https://wolnemedia.net/paryz-zamienia-sie-w-obozowisko-dla-bezdomnych-imigrantow/
    ==========

    Jak dotąd, nie zrealizowano żadnej UTOPII.
    Ideologia nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością.

  369. Saldo mortale
    27 lutego o godz. 10:28

    Polska… hm… To kraj stracony na dalsze pokolenia, bo od końca lat 80-tych niewiele się zmieniło, jeśli chodzi o to, jak ludzie mają umeblowane w głowach.

    W ramach „Przeżyjmy to jeszcze raz” zachęcam do lektury książeczki wydanej w 1989 pt. „Białe plamy” (ISBN 83-85049-05-3), zbioru relacji reporterskich i esejów o charakterze społeczno-historycznym. Pierwsze opracowanie o tekst Macieja Iłowieckiego o rezultatach badań socjologicznych przeprowadzonych w latach 80-tych celem skonstruowania portretu tego społeczeństwa. Tam leżą elementy klucza do zrozumienia tego, co obecnie obserwuje się u znakomitej większości społeczeństwa polskiego, jak np. chłopskość społeczeństwa jeśli o sposób myślenia, stosunek do władzy, do spraw bieżących, do zaangażowania obywatelskiego, czyli anty-wspólnotowość, nieufność wobec świata zewnętrznego i do zmian w ogólności, niechęć do podejmowania ryzyka w sensie konstruktywnym, pewien sentyment do munduru i zaufanie do „dobrego władcy”, lekceważenie wobec dóbr kultury, wreszcie szczególne przywiązanie do religii i kościoła, ale bardziej obyczajowo, niż duchowym (antysemityzmu nie mierzono, ale pewnie wpisuje się on w ową niechęć do świata zewnętrznego). Nie ma w tym nic dziwnego. Tzw. awans społeczny przeniósł spory segment ludności ze wsi do miast, ale nie wypłukał wczorajszego chłopa z dzisiejszego chłopa czy inteligenta pracującego.

    Taki obraz rysował się w końcu lat 80-tych, u schyłku peerelu. Nie sądzę, żeby jakiś większy przełom nastąpił w ciągu ostatnich 28 – 30 lat. Zmiany w mentalności zachodzą bardzo wolno, zaś migracja „słoików” do miast nie koniecznie musi oznaczać szybkie i bezpowrotne wypłukiwanie z siebie w/w cech. Na takim gruncie każdy ruch polityczny bazują na tych pokładach chłopskości będzie miał szansę na sukces, będzie ugruntowywał chłopskość stanowiącą fundament tego ruchu, czyli będzie miał charakter zachowawczy, blokując tym samym jakiekolwiek zmiany socjologiczne.

    Wstawanie z kolan zawsze będzie miało wierną publiczność, bezkrytycznie przyjmując to, co mówi „dobry władca”. Nadszedł czas przysiadów: prostujemy kolana po to, żeby znowu przysiąść, kiedy tylko „dobry władca” wyczuje, iż nadarza się kolejna, dobra okazja, żeby wmówić jakieś wyimaginowane, ale politycznie nośne upokorzenia i krzywdy.

    Moim zdaniem retoryka przysiadów będzie działać jeszcze długo, tak długo, jak społeczeństwo polskie pozostanie chłopskie w swej mentalności zbiorowej.

  370. ozzy
    24 lutego o godz. 20:57

    Antysemityzm jest wynalazkiem chrześcijańskim.
    Zgoda: społeczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej nie rozliczyły się ze swoim antysemityzmem, bo należały do „państw zwycięskich”, cokolwiek to oznacza, bo „zwycięstwa” byly takie sobie, albo żadne: Węgry, Rumunia, Słowacja, Chorwacja – najpierw sojusznicy Hitlera, jak już armie Stalina stały u ich granic, szybko się przeflancowały na jego sojuszników. Polska – specjalny przypadek. Wkład do zwycięstwa mały, ledwo co widoczny i nie polegający na wyzwoleniu ani metra własnej ziemi. Chyba, żeby liczyć 1 Armię WP, która trochę powyzwalała i dosyć konkretnie walczyła, a na sam koniec też II Armia WP. No ale tej Polski nie było, jak orzeka IPN, więc glównymi zwycięzcami okazują się „przeklęci”, którzy nie byli nawet „wyklętymi” bo i nie byli w ogóle żadnymi żołnierzami”.
    Niemcy i Austriacy też mieli swój antysemityzm, ale Żyda niełatwo było tam znaleźć. W III Rzeszy, zanim się wzięła za zmniejszanie ich liczby, Żydzi stanowili 0,8% mieszkańców. W tym samym czasie w Polsce, kilkanaście albo więcej procent.

  371. hetajr
    24 lutego o godz. 21:32

    Sensownie.

  372. Tanaka
    27 lutego o godz. 11:36
    Choroby psychiatryczne leczą psychiatrzy. Mają ku temu odpowiednie leki. Polskiej zapaści leczyć nie można. Choroba zaczęła się już w roku 1980 i trwa pogłębiana z roku na rok. Pacjenci wywodzą się z tego samego chorego pnia i chorują na tę samą chorobę. Jeżeli zdechnie jeden /PiS/ na jego miejsce pojawi się kolejny, jeszcze gorszy cwaniak /PO/. Oboje pojeni trucizną kościelną, dławieni wojennymi sojuszami i wyzyskiwani przez obcy kapitał. Kiedyś na takiego zdechlaka ktoś się łakomił, stąd ożywcze rozbiory. Dziś takich głupich już nie ma. Więc będziemy w bagnie tkwić na wieki

  373. Jacobsky
    27 lutego o godz. 13:43
    Trafna i ciekawa ocena. Do urbanizacji turbo dodalbym jeszcze industrializacje i powstanie hybrydowego chlopo-robotnika.

    Na drugim koncu dodalbym chetnie intergrujacych sie tzw. inteligentow z malym majatkiem gdzies na wschodzie Polski, ktorym kokietuja, rowniez w blogosferze.

    Wczesniej czy pozniej odskaniaja jednak naga twarz, przy czym zupelnie latwo ulegaja irytacji weszac prowokacje.

  374. Jo.anka
    24 lutego o godz. 22:47

    Też mi się kiedyś zdawało, że „I Rzeczpospolita była państwem wielu narodów i w tym tkwiła jej siła i atrakcyjność jako państwa.” To nie jest prawda. Prawdą jest to, że – hipotetycznie – wielokulturowość może sprzyjać atrakcyjności i sile. Przykładem – USA, Kanada, Australia i tak dalej. W Europie – może Rzym, Grecja, w czasach nowożytnych Szwajcaria i strefa centrum cywilizacyjnego Europy. Po części też strefa drugiego centrum Europy – Rosji.
    Natomiast I Rzeczpospolita, generalnie – nie, wręcz odwrotnie. I Rzeczpospolita była państwem wewnętrznej kolonizacji, ciemiężenia jej narodów, a nie atrakcyjności i nie było to źródłem żadnej siły, tylko rozkładu.

  375. Symetryczny
    27 lutego o godz. 14:37

    oczywiście, że tego nie ma jak leczyć. Dlatego napisałem, że to Polska Psychiatria Narodowa. Chory Naród – cokolwiek to znaczy, to i nie ma komu leczyć, a przede wszystkim, Naród uważa się za zdrowy. Jak Rydzyk i cała reszta biskupów.

  376. W i e s i o

    nie rozumiejac prawa pobytowego i socjalnego dla uchodzcow we Francji pisze kolejne bzdury, kolejny raz.

    Biorac szczypte Wiesia twierdze, ze zaden ze strajkujacych nie przyjechalby dobrowolnie do Polski, w ktorej to mialby obiektywnie lepsze warunki zycia. Tylko ze uchodzcy znaja warunki francuskie i doceniaja sobie „korzystanie z wolnosci wyboru” osrodka z pelna opieka, do ktorego byliby przywiazani lub konkretnej sumy do dyspozycji miesiecznie, ktora to opcje w wiekszosci wybieraja. Konczy sie jak czesto widzimy. Jest/sa rowniez tysiace pozytywnych przykladow, o nich Wiesio jednak nie czyta, bo nie zna francuskiego.

  377. wiesiek59
    27 lutego o godz. 12:35
    Pisze ze nie kocha ICH oraza samego siebie. Tylko kogo to obchodzi.

  378. „W 1968 r. komuniści o nieokreślonej narodowości zmusili Polaków do udziału w antysemickiej nagonce – wynika z uchwały, którą w 50. rocznicę Marca ’68 zajmie się Senat. – Autorzy mówią niejako: „To nie my, nas nie było” – komentuje prof. Jacek Leociak.
    W środę senacka komisja ma obradować nad uchwałą z okazji 50. rocznicy buntu studentów w obronie „Dziadów” w Teatrze Narodowym i masowej kampanii, w której uczestniczyli ludzie w całej Polsce i która zmusiła do emigracji tysiące Polaków pochodzenia żydowskiego. Autorem jest prof. Jan Żaryn, senator PiS, historyk. Podkreśla on, że antysemicką kampanię urządzili komuniści niereprezentujący narodu oraz że wśród emigrantów byli zbrodniarze stalinowscy”.
    Ograniczam się do obszernego cytatu, lecz nie podaję linku, bo zauważyłam, że nikomu nie chce się linków czytać. Wolą pisać, podobnie jak ci, co nie potrafią słuchać, ale uwielbiają gadać.
    Nie komentuję, jako niegdysiejsza młodziutka uczestniczka (pierwszoroczniak, jeszcze niepełnoletni, na UW), wydarzeń marcowych, bo znowu się okaże, że mój „komentarz czeka na moderację”.
    Szanowny Gospodarz, którego prosiłam o interwencje, ma to widać gdzieś.
    P.S. Link odsyła do tekstu w GW.

  379. Antonius
    24 lutego o godz. 20:11

    Pawłowicz Krystyna jest modelowym przypadkiem zakłamania, co cechuje „Prawdziwego Polaka” . Zaklamanie jest tak silne, że wymusza kompulsywną walkę o to, by zakłamanie było tak szczelne, żeby żadne fakty nie przedostały się do jej świadomego rozumu. Źródłem zakłamania jest paniczny lęk przed konfrontacją z rzeczywistością faktów: „Prawdziwy Polak” w niczym dobry nie jest wybitny, jak o sobie usiłuje mniemać, a w wielu sprawach jest wybitnie marny – jak to z siebie właśnie usiłuje wypierać.

  380. Jacobsky
    27 lutego o godz. 13:43

    zdanie Tzw. awans społeczny przeniósł spory segment ludności ze wsi do miast, ale nie wypłukał wczorajszego chłopa z dzisiejszego chłopa czy inteligenta pracującego.

    powinno brzmiec Tzw. awans społeczny przeniósł spory segment ludności ze wsi do miast, ale nie wypłukał wczorajszego chłopa z dzisiejszego robotnika / urzednika czy inteligenta pracującego.

    Przy czym nie mam nic przeciwko awansowi społecznemu jako takiemu, tyle że w polskim wydaniu, czy to. z uwagi na problemy z aprowizacją za czasów peerelu, czy dziś, z uwagi na koszty życia w wielkim mieście, do którego ktoś przeniósł się za pracą, a z czym łączy się konieczność wyjazdu co weekend do rodziców na wsi, którzy przygotują zapas słoików, za sprawą tego wszystkiego nie można było i nadal nie można przeciąć pępowiny emocjonalnej łączącej mieszkającego w mieście migranta ze wsią i tamtejszą umysłowością. Miasto potrzebne jest, żeby zarobić na chleb, ale tak naprawdę, to na wsi jest lepiej, mniej zagrożeń nieznanym, nie ma obcych, wszyscy się znają, gdzie wszystko jest odkodowane od pokoleń: pleban – władza na szczycie.

    W moich stronach i w sumie na całym świecie, wieś jest zachowawcza, ale po tym, co widzę wokół siebie, młodzi decydujący się na migrację (edukacja, praca), szybko wsiąkają z miasto, przepoczwarzają się w obywateli miejskich i nie robią za hamulcowych wobec nowoczesności, jaką reprezentuje przybrane za miejsce zamieszkania miasto, nowoczesności w stosunku zachowawczej wsi rodzinnej.

    Rzeczywiście, ma Pan rację: owa szlachetkowatość lub pańskość, szczególnie jeśli podszyte kresowością (ale nie tylko tym), to również ważny element składający się na charakter zachowawczy znaczącej większości dzisiejszego społeczeństwa polskiego.

  381. mag
    27 lutego o godz. 15:00

    Mag, Gospodarza chyba nie ma co prosić. Sam też prosiłem, kiedyś, i nic. . Może chciałby, ale nic z tego.
    Jak się pokaże tenże Żaryn i do tego coś zagada, to ja mam większą przyjemność przeczytać na płocie, albo gdziekolwiek – dupa!

  382. mag
    27 lutego o godz. 15:00

    Żaryn kłamie jak bura suka, ale to jego praca kłamać, mataczyć i bredzić na użytek lumpen-patriotów. Wystarczy poczytać wspomnienia tych, którzy zmuszeni byli wyjechać w 1968. Sąsiedzi, którzy jak sępy rzucili się na mienie wystawione za gorsze na sprzedaż, szykany urzędników, którzy wymuszali np. łapówy za przeprowadzenie odprawy celnej w terminie zgodnym z terminem danym na skorzystanie zezwolenia na opuszczenie Polski, no i ten podskórny, endemiczny, narodowy antysemityzm, który przy okazji „rozprawy z Syjonistami” wylazł na powierzchnię jak kolejne stadium syfilisu.

  383. „Właśnie Kalwinizm potrzebny był do poszerzania geograficznych i kulturowych interesów sfery anglosaskiej. W celu prowadzenia ogromnych inwestycji w obszarze wytwórstwa w Europie, oraz eksplorowania i eksploatacji reszty świata, potrzebna była ideologia która legitymizowała lichwę (w Średniowieczu była ona zakazana), oraz nieokiełznane skąpstwo i wyzysk, czyli kumulację ogromnych dóbr w obliczu rosnącej nędzy ogółu. A to wszystko w ramach religijnego kontekstu kalwinistycznego było właśnie dozwolone. No bo jeśli założyć, że deprawacja człowieka jest uniwersalna i nikt nie zasługuje na zbawienie, to ludobójstwo Indian, opresja marginalizowanych grup, nędza robotników, anihilacja życia ludzkiego w coraz to krwawszych wojnach, jest niczym więcej jak naturalnym efektem ludzkiej nienaprawialnej degrengolady. Nie ma znaczenia ilu ‘czerwonoskórych’ zabija się w ramach boskiego planu dla cenionych wybrańców, ani nie ma znaczenia ilu biedaków, roboli, ‘niewiernych’, czy nawet zwykłych ludzi jest poświęconych dla wprowadzenia absolutnie obłędnych dekretów kalwinistycznego boga. Tak więc Kalwinizm był wygodnym narzędziem dla tych, których zwano w Ameryce ‘Pielgrzymami’, czy ‘Purytanami’; a składających się z „białej anglosaskiej protestanckiej elity” (tzw. WASPs[iv]); w eksploatacji, zniewoleniu i anihilacji coraz to większej liczby ludzi w celu akumulacji coraz większej ilości bogactwa.
    http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/142631,ideowe-korzenie-zachodniego-imperium-zla
    =========

    Interesujące…..
    I jakby na to nie patrzeć, ma oparcie w faktach na przestrzeni ostatnich 200 lat.

  384. mag
    27 lutego o godz. 15:00

    „W 1968 r. komuniści o nieokreślonej narodowości zmusili Polaków do udziału w antysemickiej nagonce”

    No coz, szanowna Pani, w 68 narodowi bolszewicy dali lupnia zydobolszewikom, od ktorych dostali lupnia w 48. Wsrod bandziorstwa takie porachunki to rzecz dosc powszednia. Z dwojga zlego to chyba jednak lepiej byc „wypedzonym”, niz zapuszkowanym z powybijanymi zebami i powyrywanymi paznokciami.

  385. Czy potrzebna jest nam kultura pamieci?

    Kazda nagla zmiana zmusza nas niejako do stawiania kwestii zwiazanych z pamiecia. Nie znaczy to jednak, ze nasze czesto krytyczne uwagi dotyczace przeszlosci utozsamiane sa z jej kwestionowaniem, a jej kwestionowanie z negacja etc.. Pozostaje wiec podjecie proby tworzenia kultury pamieci, kultury przypominania. Jakiekolwiek relatywizowanie zjawisk oraz faktow z przeszlosci, projektowanie ich na drugich lub co gorsze, w przyszlosc jest conajmniej mitogenne, nawet dla tych, kotrzy sie przed mitami, przynajmniej werbalnie, bronia. Rozliczenie sie z przeszloscia jest niezbedne, bo tylko w ten sposob mozemy budowac przyszlosc oraz porozumienie spoleczne na bazie solidarnosci.

    Zmagania sie z wlasna historia implikuja niejako koniecznosc zmagania sie ze soba samym. Prowadza jednak bardzo czesto do twierdzen subiektywnych. Niektorzy z nas zaslaniaja sie podjetymi probami w ramach instytucji panstwowych, spolecznych i to im zupelnie wystarczy. Drudzy z kolei nawoluja do dokonania proby analizy wlasnej, jeszcze inni pragna tabula rasa i nowego poczatku. Zadaje sobie wowczas pytanie, poczatku czego? Poczatku do czego? Nie sadze bowiem, ze ow poczatek umozliwi nam rowne szanse.

  386. tanaka

    „To wynika nie tylko z historii od czasów Bismarcka, ale historii w ogóle, od czasów średniowiecza. Inna ścieżka cywilizacyjna. W dużej mierze też – inna religia – protestantyzm, która większą wagę przywiązuje do wspólnoty i działania na jej rzecz. A od II połowy XIX wieku, ruchy socjalne, oraz różne kryzysy, zmuszające do szukania rozwiązań. Polityka w poważnych krajach jest poważniejsza niż w niepoważnej Polsce.”

    Dlaczego konserwatysta Bismarck zdecydował się na reformy społeczne pisałem nocą. Ale zwróć uwagę jak to wyglądało w Polsce po odzyskaniu niepodległości.

    W 1918 w Legionach byla powszechna świadomość, że odzyskanie i utrzymanie państwowości jest mozliwe pod warunkiem przeprowadzenia podstawowych reform politycznych i społecznych. To wiązało się nie tylko z wpływami PPS w ruchu niepodległościowym ale z pragmatyczną kalkulacją (realpolitik), że tylko reformy mogą uchronić od rewolucji , która szalała na wschodzie a jej pierwsze symptomy już były w kraju widoczne. Owe poczucie realizmu odzwierciedlała odezwa kolportowana w Legionach:
    „Polska Niepodległa musi /…/ dać chłopom ziemię, robotnikom warsztat pracy, inteligencji możność utrzymania. Musi złamać ustrój kapitalistyczny, zdusić lichwę i wyzysk klasy nad klasą. Wtedy /…/ pryśnie fałsz, że Polska to powrót pańszczyzny.”
    Zwróć uwagę na określenie „powrot pańszczyzny”, przecież wciąż obecne we współczesnej narracji politycznej – w tym w dyskusjach blogowych.
    Z powyższego poczucia realpolitik wynikało powierzenie w listopadzie 1918 przez Piłsudskiego funkcji premiera socjaliście Moraczewskiemu, który miał ekspresowo (dekretami) wprowadzić podstawowe reformy polityczne i socjalne ale bez naruszania stosunków własnościowych. Moraczewski zaanonsował je następująco:
    „Polityka społeczna rządu iść musi po linii reform Zachodu, a nie Wschodu, skąd grozi chaos – z nią wiążą się finansowe wymogi, lecz idącej fali reform przeciwstawić się rząd nie może”.
    Zwróć uwagę na klarowne, jednoznaczne postawienie sprawy: „po linii reform Zachodu, a nie Wschodu”.

    I Moraczewski w ciągu trzech miesięcy te reformy wprowadził. Zagwarantował powszechne prawo wyborcze (obejmujące również kobiety!), ośmiogodzinny dzień pracy, legalność związków zawodowych i prawo do strajku, wprowadził inspekcję pracy, ubezpieczenia chorobowe, ochronę lokatorów i uchwalił dekret o walce z paskarstwem…. .

    Z tym, że przeprowdzał te reformy w warunkach ekstremalnego oporu przeciwko nim. Tak potem z goryczą opisywał w pracy „Przewrót w Polsce” prawicową furię polityczną z którą musiał się zmagać :
    „Należy nie dopuścić do utworzenia sejmu demokratycznego, należy nie dopuścić kobiet do głosowania, należy nie dopuścić, aby ośmiogodzinny dzień roboczy stał się prawem. Reforma agrarna, wywłaszczająca magnatów i szlachtę, walka z paskarstwem i lichwą, kontrola robotników nad zyskami przedsiębiorców, podatek od majątku, a może milicja ludowa lub szkoła świecka, oto widma niedające spokoju przywódcom endeckim. Więc rozwijają sztandar z napisem „Bóg i Ojczyzna”, tak jakby Bóg potrzebował ich obrony, a ojczyźnie na coś mogli się przydać. Cały aparat państwowy puszczono w ruch. Szlachta ziemska, przemysłowcy, kapitaliści opodatkowali sięnawet wysoko, by tylko zwalić nowy gabinet. Odmówić mu podatków, nie płacić pożyczki, uniemożliwić tworzenie wojska, sabotować w urzędach, zabić, powiesić, poćwiartować. Ucierpi na tym Polska i tylko Polska? A niechaj! Lepiej niech Polski nie będzie, jeeli ma być demokratyczna! Wszystko albo nic!”

    Reformy Moraczewskiego zakończyły się po trzech miesiącach, w styczniu 1919, zamachem stanu. Bojówka prawicy „narodowej” go uwięziła i mało nie zlinczowała. Piłsudski musiał wysyłać wojsko by go odbić.

    Myślę, że bez przepracowania tych nieco zapomnianych trzech miesięcy 1918-19 roku niepodobna zrozumieć polityki polskiej w ostatnim 100 leciu. – zarówno polityki II RP, polityki PRL jak i okresu po 1989. W tym aktualności. Na przykład przecieków napływających od kilku tygodni z tzw Komisji Kodyfikacyjnej o „deregulacji” i „uelastycznianiu” (te eufemizmy) prawa pracy czy praw związkowych. Znaczy „deregulacji” i „uelastycznianiu” praw sięgających dekretów Moraczewskiego – na stulecie ich uchwalenia, żeby było perwersyjniej.

    Ps. Wracając do tematu tanich mieszkań . Moraczewski jako minister robót publicznych w rządzie Skarżyńskiego (1925) zabiegał o budowę tanich mieszkań dla robotników – wykorzystując państwowe środki. Jak mówił: „należy sprawę tak pokierować, aby każda rodzina robotnicza miała możliwość zamieszkania przynajmniej dwóch izb”. Oczywiście tę reformę środowiska ziemiańsko-endecko-klerykalne uwaliły na starcie jako przejaw „bolszewizacji”. Czyli jak to się dziś mówi „lewactwa”.

  387. Wiesiek-geopolityk przepisał na EP z jakiegoś zakamarka internetu brednie o kalwinizmie i zachwala te androny następująco:
    „Interesujące…..
    I jakby na to nie patrzeć, ma oparcie w faktach na przestrzeni ostatnich 200 lat.”

    Wiesiek, jak postanowi, że nie odpuści, to robi – wmawia blogowiczom, że bzdura jest oparta na faktach.
    Pzdr, TJ

  388. od lat zastanawiam się co może być przyczyną obopólnej niechęci. Żydzi są w Polsce od wielu wieków. Kazimierz Wielki nadał im prawa obywatelskie, więc powinni wpisać się w nasz krajobraz i kulturę i nie powinno być z tym problemu. Ale problem jest, i po przeanalizowaniu doszłam do wniosku, że chodzi o „naród wybrany”. Zarówno Polacy jak i Żydzi pretendentują do tego miana. Różnica tylko polega na tym, że o ile Żydzi zrobili z tego niezły biznes to my Polacy ciągle rozdzieramy szaty, rozdrapujemy rany i szukamy winnych naszych nieszczęść. Dopóki nie zaakceptujemy faktu, że to my sami do tego doprowadziliśmy, do rozbiorów, bo polscy panowie nie szanowali swoich poddanych, woleli udawać „lepszy sort”, byli słabi i zdegenerowani, sprzedali Polskę za przysłowiowe srebrniki; nigdy się z tych „kolan nie podniesiemy”. Jesteśmy krajem mądrych ludzi, ale jako ogół nie potrafimy tego wykorzystać. Jeśli ktoś wybija się ponad przeciętność to jest ściągany na dół, zamiast być wspierany. To ciągłe użalanie się i kłótnie to właśnie przyczyna tego, że nie jesteśmy silnym krajem, a mając taki potencjał intelektualny jaki mamy powinniśmy być. Jeśli przeanalizuje się wiele odkryć i osiągnięć ludzkości, to okaże się, że autorami są Polacy których w kraju nikt nie docenił, a dopiero zagranicą dostali szansę. Nauczmy się w końcu naszej historii, przeanalizujmy ja, wyciągnijmy wnioski, i postarajmy się nie popełniać tych samych błędów, które notorycznie powtarzamy. Nie chciałabym aby sprawdziło się to, co przyszło mnie na myśl, jak ksiądz powiedział, wierzy że Polacy to naród wybrany. Miałam wtedy ochotę odpowiedzieć: owszem Pan rozdawał umiejętności, zostało mu męstwo więc obdarzył nim Polaków, tylko niestety przyczepiła się przez pomyłkę głupota. I to jest to nasze całe „wybraństwo”. Potrafimy z szablami iść na czołgi, a nie potrafimy docenić czasów pokoju i pracować dla dobra siebie i kraju.

  389. Minelo 48 godzin -mój wpis dotyczący pięknej postaci Ryszarda Karger ( ur 1,03 .1928 zm. . 2 .12 2017 wieloletniego dyrektora Polskiej Żeglugi Morskiej -czeka na moderacje Atmosfera Marca ?!!! z godziny 15:15 25 lutego

  390. A secular “civil religion” evolve dafter the separation from Britain, which promoted the United States as God’s chosen nation – one which is historically unique, preeminent in world affairs and deserving of a special (almost “divine”) status; hence, the corresponding offshoot beliefs of Manifest Destiny and American exceptionalism. The view that it is somehow virtuous to spend long, grueling hours at work beyond the need of economic survival – as opposed to leading a more balanced, healthier lifestyle – is yet another facet of Calvinism which was coopted by secular liberalism.
    http://katehon.com/article/calvinism-spiritual-foundation-america
    ============

    Jeszcze jeden naród wybrany.
    Psiamać….

    Ps.
    TJ ucz się, wiecznie żyć nie będę….

  391. Polscy politycy udzielają narodowi wykładów na różne tematy. Świat kołem się toczy, więc taki obrazek ze szkolnej ławki odkryty w –necie ku pokrzepieniu zbolałych serc
    Analiza wiersza
    Leci sobie ptaszek z dala
    Słońce w górę zapie*dala
    Żaba w wodzie dupę moczy
    Ku*wa, co za dzień uroczy
    Wiersz jednozwrotkowy, cztero-wersowy z rymem sylabowym, z równomiernie rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które człowiekowi żyjącemu we współczesnym świecie, może dać tylko otaczająca go przyroda. Szybko poruszające się słońce sugeruje wczesną wiosnę, kiedy świat zwierzęcy budzi się z otchłani zimy, a ptaki przylatują z daleka. Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody część żaby jest pretekstem do euforii. Puenta liryku jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkość i złożoność ruchu słońca, które przecież nie jest istotą ludzką. Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem. W moim rozumieniu autor chciał się tym utworem odwdzięczyć środowisku, w którym wyrósł, za poświęcenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia. Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju!

  392. Waldemar
    Polityka moderatorska tego blogu jest dla mnie niepojęta. Zatrzymywane są prowolnościowe, prodemokratyczne posty, siłą rzeczy,nierzadko antypisowskie, natomiast taki np. @levar, @neospazmin czy @Mauro o raczej skrajnie prawicowych poglądach mają tu nieograniczony dostęp.
    Już dawno pisałam, że redaktor przytula u siebie „piątą kolumnę” w postaci moderatorów, którym „bezgranicznie ufa”, ale skoro tego nie chce zauważyć, trudno.

  393. Akty wandalizmu, kradzieży i stwarzanie zagrożenia dla życia i zdrowia innych będą surowiej karane w dzielnicach określonych mianem „stref specjalnych kar” – wynika z planu przygotowanego przez duński rząd.

    Jak pisze thelocal.dk chodzi o dzielnice określane jako „getta” – podwójne kary za określone przestępstwa popełniane na ich terenie są elementem programu mającego poprawić sytuację mieszkańców takich dzielnic.
    http://www.rp.pl/Przestepczosc/180229442-Dania-W-gettach-beda-obowiazywac-surowsze-kary.html
    ==========

    Powoli wychodzi na moje….
    Europa sama sobie zgotowała ten los.
    Imigranci się nie asymilują, więc większość z nich będzie stanowić problem.
    Albo nasze wartości, sposób życia, albo ich.

    Jakie szanse mają zachodnie hedonistyczne społeczności w starciu z wychowanymi do bezwzględności i okrucieństwa ludźmi?

  394. Dosia125
    27 lutego o godz. 16:33
    Do Twojego komentarza pasuje jak ulał rysunek Andrzeja Mleczko zamieszczony w tygodniku POLITYKA nr 3149. „My jesteśmy narodem wybranym”, „-ale my wybrańszym”. Spośród tysięcy papierowych egzemplarzy POLITYKI zachęcony tytułem „Przeczytaj, o kim będzie się mówiło” w numerze 2737 z 2 stycznia 2010 roku. Fryderyk Chopin, Justyna Kowalczyk, Andrzej Seweryn i Agnieszka Holland to niektóre z ważnych postaci w Polsce, a na świecie Tiger Woods ściągnięty z piedestału i David Cameron. Uśmiechnięty Ludwik Stomma z felietonem „Ręce precz ode mnie” i Stanisław Tym z „Ostatnią porcją kartofli”. Tyma zacytuję „My, Polacy, mamy w niebie dużą przewagę i pan Bóg bardzo się liczy z naszymi głosami. Lubi nas.”

  395. Dosia125
    27 lutego o godz. 16:33
    „Potrafimy z szablami iść na czołgi,”

    A kiedy to ostatnim razem szanowna Pani szla z szabla na czolg?
    A ze szanowna Pani pracowac nie potrafi, to nawet jestem w stanie uwierzyc.
    Bo niby skad mialaby sie wziac zdolnosc do pracy, jak sie cale zycie tylko pyskowalo
    i zylo na grzbiecie innych?

  396. wiesiek59

    ”Jak dotąd, nie zrealizowano żadnej UTOPII.
    Ideologia nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością.”

    Coś pan o utopiach wie. Z zapałem pan jedną utopię współwprowadzał i wszystko było ok tylko wzięła i sie zawaliła . Czemu ?

  397. Jacobsky
    27 lutego o godz. 15:05

    ”Rzeczywiście, ma Pan rację: owa szlachetkowatość lub pańskość, szczególnie jeśli podszyte kresowością (ale nie tylko tym), to również ważny element składający się na charakter zachowawczy znaczącej większości dzisiejszego społeczeństwa polskiego.”

    100/100

  398. Symetryczny
    27 lutego o godz. 14:37
    Tanaka
    27 lutego o godz. 11:36
    Choroby psychiatryczne leczą psychiatrzy. Mają ku temu odpowiednie leki. Polskiej zapaści leczyć nie można. Choroba zaczęła się już w roku 1980 i trwa pogłębiana z roku na rok”

    Proszę pana , w 1980 roku zaczał się proces przyspieszonego rozkładu zbiorowego oczadzenia zwanego prl. I tak trwała ta utopia za długo stąd wszystkie kłopoty z których największym jest istnienie ” homosovieticusa”.

  399. wyzysk

    „Polske od 3O lat za gardlo trzyma niewidzialna reka wolnego rynku”

    Nie rozumiem, przecież system oparty na centralnym planowaniu upadł i mamy wolny rynek. Co w tym złego?

    To nie chodzi o kwestionowanie istnienia wolnego rynku ale o korygowanie patologii w jakie ów rynek czasem popada na skutek pazerności i chciwości jego wpływowych politycznie uczestników. Niemiecka polityka taniego budownictwa dla uboższych grup społecznych jest przykładem tego typu korekt. One są prowadzone, jak wspomniałem od czasów konserwatywnego Otto Bismarcka, przy poszanowaniu zasad rynkowych.

    Gazeta Wyborcza red Michnika, do którego pan pije, coraz głośniej o potrzebie dokonania takiej prospołecznej korekty rynku przypomina. Zresztą wywołując furię swych wieloletnich czytelników tkwiących mentalnie w reaganomice, taczeryźmie i swojskim sentymencie do pańszczyźny.

    Temat korekt prospołecznych rynku znajduje swój wyraz również w literaturze wydawanej za pieniądze filantropa Sorosa. Na blogu red Passenta niejednokrotnie owa literatura była polecana. Ostatnio „Prześniona rewolucja” Ledera.
    Nie rozumiem jak w kraju w którym masowo bankrutują księganie i wydawcy można potępiać miliardera, który sponsoruje wydawanie lewicowej literatury.

  400. @ Tanaka: Antysemityzm jest wynalazkiem chrześcijańskim.

    Tak, antyczni Grecy byli po prostu nieuświadomionymi jeszcze chrześcijanami.

    @ Tanaka: Niemcy i Austriacy też mieli swój antysemityzm, ale Żyda niełatwo było tam znaleźć. W III Rzeszy, zanim się wzięła za zmniejszanie ich liczby, Żydzi stanowili 0,8% mieszkańców. W tym samym czasie w Polsce, kilkanaście albo więcej procent.

    Ergo: w Polsce antysemityzm był kilkanaście razy większy niż w Niemczech.
    Poza tym, to jest bardzo odkrywcze a nawet odważne stwierdzenie, że Niemcy też mieli swój antysemityzm.
    I jeszcze to rewelacyjne oświadczenie, że w Niemczech niełatwo było Żyda znaleźć.

    @ ozzy: Zamiast wlasnego „mea culpa” o wiele latwiej jest cale odium zbrodni przeniesc na Niemcow i w ten sposob miec alibi.

    Bo przecież wiadomo, że to przedwojenny polski antysemityzm (a szerzej: wschodnioeuropejski) doprowadził do powstania obozów zagłady i jest odpowiedzialny za Holocaust.
    No i Polacy notorycznie nie biją się w swoje piersi.

    @ ozzy: Wybucha wojna. Sojusznicy Hitlera biora udzial w eskterminacji Zydow.

    A co z samym Hitlerem i Niemcami?
    Coż, oni po prostu wysługiwali się swoimi sojusznikami.
    Np. Polakami.

    Prawdę mówiąc, wolę już jawnie występujący na tym blogu antypolonizm (bo ten dyskredytuje się automatycznie swoją wulgarnością czy wręcz szambowością), niż taki, który ubiera się w szatki erudyty i inteligenta.

  401. blackley
    27 lutego o godz. 18:23

    właśnie wali się pana ulubiona utopia- neoliberalizm.
    Elity usiłuja w imię własnych benefitów dokręcić śrubę społeczeństwom zachodnim.
    A te stawiają opór rozwiązaniom „rynkowym” dającym korzyści jedynie nielicznym.
    Na razie, strzela się jedynie kulami gumowymi, stosuje gaz pieprzowy.
    Ale, powtórka sprzed 100 lat wydaje mi sie nieunikniona.

    Wahadełko wyniosło do władzy przez ostatnie kilkanascie lat farbowanych milionerów- socjalistów, czas na tych prawdziwych….

  402. Dosia125
    27 lutego o godz. 16:33

    To banalnie proste.
    KAŻDA grupa zajmująca się pośrednictwem, jest nielubiana w społeczeństwie.
    Jeżeli ma na dodatek cechy charakterystyczne- religię, rasę, będzie celem ataków.
    Taką rolę pełnią w różnych społeczeństwach Żydzi, Hindusi, Chińczycy.
    Inne „nacje handlowe” również nie cieszą się estymą…..
    Tym bardziej, że posługują się chętnie argumentem siły w negocjacjach.

  403. hetajr
    27 lutego o godz. 9:26

    Proszę pana , proszę nie czynić mnie odpowiedzialnym za to że ktoś pana oszukał , że nie umiał ustrzec się partaczy. Za to że zapłacił pan za dużo albo za niewykonane prace proszę winić siebie.
    Jeżeli jakiś ” wysoko opłacany pracownik najemny ” wyrządził by mi szkode to przecież nie uprawniało by mnie do życzenia bezrobocia albo innych nieszczęść wszystkim ” wysokoopłacanym pracownikom najemnym ” czyż nie ?

    ”29,99 nie jest problemem finansowym. Po prostu postanowiłem, że tyle tym kapitalistycznym łobuzom nie zapłacę i już, ponieważ taka cena mnie denerwuje. Jest wołowina argentyńska, za którą gotów jestem zapłacić więcej niż 29,99.”

    Strzela pan sobie w nogę czy też ” kopie grób ” . Samo uzycie zwrotu ” kapitalistyczny łobuz” swiadczy że nie rozumie pan istoty kapitalizmu i . Uświadamiam pana , że jeżeli by istniał ktoś mogący dostarczyć te dorsze po wyraznie niższej cenie to by były dostarczone. Skoro ich nie ma , znaczy że być nie może . Nie ma w tej cenie ” łobuzerii kapitalistycznej ” tylko matematyka. Tyle rynek płaci i jest to 29.99 na dziś .
    Pan , jak przypuszczam jako ” wysokowykfalifikowany pracownik najemny ” szuka roboty jak najwyżej płatnej ? Oczywiście dla panskich żądań limitem nie jest niebo tylko inny pracownik godzący się wykonywać tę samą robotę za niższe stawki . Może pan żadać 300 zł za godzinę a nawet 1000zł .Oczywiście ktoś nie mający poj ęcia o kapitalizmie mógłby na pana powiedzieć ” łobuz ” , normalny człowiek wezmie telefon i sprawdzi jakie są stawki . Ale nie dostanie pan tyle ile pan żąda tylko tyle ile rynek w danej chwili płaci . Może jest pan specjalistą tak wysokiej klasy i rzadkiej specjalności że chwilowo nie ma w pobliżu innego i ktoś panu ten 1000zł za gpdzinę zapłaci . Może nie będzie miał czasu szukać . Może mu jest panska praca potrzebna dziś . To matematyka .

    Historia o wołowinie nie jest konieczna , naprawdę . Oczywiście stać pana . Nie musi pan się tłumaczyć .

  404. wiesiek59
    27 lutego o godz. 18:58

    ”stawiają opór rozwiązaniom „rynkowym” dającym korzyści jedynie nielicznym.”

    Proszę pana , rozwiązania rynkowe dają korzyści wszystkim . Rozwiązania innego rodzaju usiłowaliście wprowadzić przez 45 lat prl i skutek był taki że prl zbankrutował. A może się mylę ? NIE ZBANKRUTOWAŁ ??
    Ludzie na Zachodzie Europy nie mieli okazji popróbować waszej komunistycznej utopii na własnej skórze . Z tego powodu uważają , że jest wspaniała. Po półrocznym pobycie w Polsce lat prl uciekali by z krzykiem do ” znienawidzonych rozwiązań rynkowych ” . Szkoda że takiej machiny czasu nie ma …

  405. wiesiek59
    27 lutego o godz. 19:04

    ”KAŻDA grupa zajmująca się pośrednictwem, jest nielubiana w społeczeństwie.
    Jeżeli ma na dodatek cechy charakterystyczne- religię, rasę, będzie celem ataków.
    Taką rolę pełnią w różnych społeczeństwach Żydzi, Hindusi, Chińczycy.
    Inne „nacje handlowe” również nie cieszą się estymą…..
    Tym bardziej, że posługują się chętnie argumentem siły w negocjacjach.”

    To bywali Chińczycy ”posługujący się argumentem siły ” ? 😉 No proszę …..

    A mnie się zdaje , że ” zdrowa siła narodu ” poprostu nie lubi tych , którzy są zapobiegliwi , potrafią zarobić i nie chodzą w skarpetach 30 lat … Wie pan że pieniądze leżą na ulicy ? Nie każdy umie je znależć i do drażnią ci co potrafią .
    Każdy musi sam upolować dla siebie zwierzynę. Lata jej wkoło masę . To że nie każdy trafi to nie moja wina i nic mnie nie obchodzi.

  406. blackley
    27 lutego o godz. 19:21

    Akurat w dziedzinie socjologii, czy psychologii, ma pan dosć szczątkową wiedzę.
    O historii nie mówiąc.
    Mechanizm pogromów różnych nacji i ich przyczyn, jest dość dobrze opisany.
    Poszukać, przeczytać, zrozumieć….
    Kwestia ekonomiczna, po prostu, do której dorobiono ideologię.

  407. Bar Norte
    27 lutego o godz. 18:45
    wyzysk

    „Polske od 3O lat za gardlo trzyma niewidzialna reka wolnego rynku”

    Nie rozumiem, przecież system oparty na centralnym planowaniu upadł i mamy wolny rynek. Co w tym złego?

    To nie chodzi o kwestionowanie istnienia wolnego rynku ale o korygowanie patologii w jakie ów rynek czasem popada na skutek pazerności i chciwości jego wpływowych politycznie uczestników. ”

    100/100

    Wrogowie wolnego rynku to przeważnie osobnicy sprawnie posługujący się w systemie ” koniakowo-kartkowo-talonowym ” prl . Nie mają już możwości ” wchodzenie w posiadanie ” przeróżnych dóbr za ułamek rzeczywistej wartości , ich sprawność ” talonowa ” jest tak przydatna dziś jak drewniane widły. I to ich boli , dlatego chcą powrotu ich naturalnego srodowiska.

  408. Bar Norte
    27 lutego o godz. 16:30

    Refleksja o tym, że nie da się stworzyć działającego państwa polskiego, o ile miałoby być pełne nierówności i niesprawiedliwości, była obecna wśród części Polaków, ale też było to wyobrażenie dosyć idealistyczne w stosunku do sił kierujących tymi, którzy mieli moce sprawcze, by odpowiednie reform torpedować. Godne warunki do życia dla chłopa i robotnika, ośmiogodzinny dzień pracy? Ochrona zdrowia i ochrona praw? Przeciw temu była przecież „Tradycja”, niedawny właściciel niewolnika pańszczyźnianego i – jak zawsze – Kościół kat, ze swoimi papieżami, encyklikami przeciw robotnikom oraz miejscowi biskupi, którzy, jak tylko niewolnik został oswobodzony, zajęli się wściekłym atakowaniem i potępianiem wszelkich prób budowania sobie przez niedawnych niewolników znośniejszego życia.
    Szlachetni marzyciele o Polsce dla wszystkich Polaków nie widzieli dobrze, albo nie umieli się przeciwstawić siłom tworzącym źródła oporu przeciw reformom. Późniejsze strzelanie do strajkujących robotników i chłopów było tego skutkiem.
    Niemożliwa była też zmiana myślenia mitologicznego, o cudnych Kresach, które to Kresy były esencją „Tradycji”, czyli wielusetletniej kolonizacji wewnętrznej oraz tradycji gospodarczej oparte nie na handlu, wymianie międzynarodowej, inwestycjach w rozwój i kupowaniu pracy specjalistów na rynku, ale na niewolniczej wsobności folwarków szlacheckich. Nie do pojęcia były dla Polaka nowoczesne stosunki ekonomiczne, nie do zaakceptowania taki świat, w którym niedawny pan niewolnika miałby kupować pracę swojego niedawnego chama pańszczyźnianego i przestrzegać jego praw.

    Bardzo ciekawe były przedwojenne inicjatywy wspólnotowe, np. ruch spółdzielczy. Powstawały spółdzielnie, budowano domy i osiedla spółdzielcze, a co ciekawe, byli też kapitaliści, którzy rozumieli sens takich działań i się w nie włączali. Np w Łodzi, bodajże Izrael Poznański tworzył osiedla mieszkalne dla swoich pracowników i ich rodzin. Żyd, rozumiesz. Były takie osiedla w Warszawie, w Gdyni, gdzieś na Śląsku. Ale to był drobny, niestety, margines.

    Po klęsce wrześniowej niektórzy z goryczą sobie uświadamiali tą niezdolność, ale co z tego.

  409. supertramp
    27 lutego o godz. 18:48

    @ Tanaka: Antysemityzm jest wynalazkiem chrześcijańskim.
    Tak, antyczni Grecy byli po prostu nieuświadomionymi jeszcze chrześcijanami.

    Tak, tak, próbujesz coś sensownego powiedzieć, ale musisz dłużej ćwiczyć: antyczni Grecy przez 2000 lat w Europie i poza nią szerzyli antysemityzm i rasizm.

  410. wiesiek59
    27 lutego o godz. 19:37

    ”Kwestia ekonomiczna, po prostu, do której dorobiono ideologię.”

    Poprostu wyście dorobili do ekonomii ideologię i z tego powodu prl padł przez bankructwo .
    Nie potrzeba do wyjaśniania zjawiska psychologii ani socjologii . Nie sprawdziliście się , drodzy państwo . 45 lat wystarczy. Dajcie teraz innym popróbować .Swoją szansę mieliście . Tak było słodko w ” panstwie robotników i chłopów’;’ że władza przez 25 lat chłopów okradała – obowiązkowe dostawy a do robotników co parę lat strzelała – jak zaczynali z tego waszego dobrobytu strajkować .

  411. Ustawa ta pozwoliłaby państwu na wywłaszczenie w Jerozolimie gruntów sprzedanych od 2010 roku przez Kościoły anonimowym nabywcom. Zdaniem inicjatorki ustawy, Rachel Azarii, deputowanej z centrowej partii My Wszyscy, te niejasne akty sprzedaży pozbawiły tysiące mieszkańców Jerozolimy pewności co do warunków ich zamieszkania. Oficjalnie celem ustawy ma być ochrona właścicieli mieszkań przed ewentualną możliwością nieprzedłużenia dzierżawy gruntów.
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Izrael-wladze-wstrzymuja-plany-opodatkowania-koscielnych-nieruchomosci-4079899.html
    ===========

    biznes, czy ewakuacja?

    Nawiasem mówiąc, za patent powinni polskiemu KK płacić tantiemy…

  412. Tanaka
    27 lutego o godz. 19:56

    90/100.

    nie 100/100 bo spotkałem wielu starych , mocno przedwojennych ludzi – chłopów – twierdzących z mocą że ” powrotu dziedziców i tak by nie było ” , kiedy rózni pryszczaci opowiadali jak to ich komunizm wywianował bo maja swiatło we wsi czy drogę. Ludzie prości czuli że powrotu do dawnych stosunków by nie było a niesowiecki ustrój zrobił by wszystko lepiej .

  413. blackley
    27 lutego o godz. 20:01

    Większość rolnictwa na zachodzie jest dotowana.
    Więc nie strzelają, tylko płacą za pokój społeczny.
    Strzelanie do robotników odbywa się systematycznie, równiez w krajach zachodnich.
    Przynajmniej w porównywalnych okresach czasowych, tam było takich przypadków więcej niż w Polsce.

    Że spytam, pan jesteś wyznawcą Korwinizmu?
    A może, Darwinizmu społecznego?
    Wszelkie mody, trendy, ideologie, są importowane z krajów zachodnich.
    My przerabiamy to, co oni wymyślą- z opóźnieniem.
    Więc pana odlotowe wpisy może jako głos w dyskusji są cenne, ale niekoniecznie odzwierciedlają rzeczywistość.
    Realia sa zdecydowanie inne.

  414. blackley
    27 lutego o godz. 20:05

    Pomiędzy czyimś „czuciem” a możnością skonstruowania czującej rzeczywistość droga zwykle jest bardzo daleka. A w drodze się okazuje, że czucie jest fantazją, albo snem jakim złotym, a następnie się budzimy.

  415. wiesiek59
    27 lutego o godz. 20:09

    ”Większość rolnictwa na zachodzie jest dotowana.”

    Dotuje sie kilka dziedzin. A to w celu utrzymania potencjału. Zeby pola nie zarosły drzewami i istniały stada podstawowe. Wtedy w razie ”W” można szybko zwielokrotnić produkcję i ludzie nie umierają z głodu. Wiem , ze to dla pana lekka abstrakcja ale władcy Zachodu interesują się losem swoich podwładnych w odróznieniu od wschodnich satrapii dla których bez znaczenia było ile ludzi umrze.

    ”Wszelkie mody, trendy, ideologie, są importowane z krajów zachodnich.”

    Dbanie o swoje sprawy nie jest modą , trendem ani idelogią. To życie oraz rzeczywistość. To wy usiłowaliscie unieważnić rzeczywistość. Skończyło się bankructwem , zdaje się ?

  416. Tanaka
    27 lutego o godz. 20:18

    Przyznam uczciwie , że nie wiem jak było w calej przedwojennej Polsce. W każdym razie w mojej okolicy -jak opowiadali starzy ludzie – tzw ” dwory ” w 20 leciu robiły bokami tzn zaczynały zblizac sie do bankructwa. Było ich kilka , i wszystkie bez wyjątku wyprzedawały ziemię na przetrwanie. Nie było juz darmowych robotników na rolę , trzeba było może i niewiele ale płacić . Moi przodkowie kupili trochę ziemi , ogólnie sporo ludzi pokupowało . Istnieje w Otwocku dzielnica ”Kresy ” – ale nie od tych wschodnich kresów tylko to był daleki kres cywilizacji 😉 gdzie kilkadziesiąt rodzin z pobliskiej wioski kupiło za grosiki łachę piachu żeby zamieszkać w mieście koło kolei. Rozmawiałem z prawnukiem jednego z osadników – to były jakies śmieszne grosze , nie mogło być duzo bo rózni komornicy i bezrolni mieli trochę forsy na nowe miejsce życia. Dzielnica ta do dziś charakteryzuje się kosmicznym bałaganem jesli chodzi o dojazdy do posesji 😉 , nikt o to nie dbał bo przecie sami swoi byli .

  417. Czy pan dziennikarz WP nauczy się wreszcie, że jest diametralna różnica miedzy sondażem

    IBRiS 27.02.2018 CATI NIE 26.02 45 25
    nie uwzględniający niezdecydowanych
    a sondażem
    IBRiS 21.02.2018 CATI TAK — 39,7 19,6
    uwzględniającym ich

    https://wiadomosci.wp.pl/pis-traci-po-zyskuje-nowy-sondaz-mowi-co-innego-6224818694285441a

  418. Prof. Zybertowicz u Moniki Olejnik „Jest spór polsko-izraelski, ale sądzę, że już wychodzimy z fazy konfliktu do fazy porozumienia”. Politycy czasami starają się naprawiać własne błędy najczęściej wtedy, gdy zostaną przymuszeni. Obecny scenariusz wydarzeń nie jest czytelny. Rozmowa właściwie została poświęcona nowelizacji ustawy o IPN, zdaniem pani redaktor całkowicie niepotrzebnej skoro obowiązująca ustawa dostatecznie chroniła polski interes prawny w kwestii „kłamstwa oświęcimskiego”. Jedynym argumentem rozmówcy wartym rozważenia była poruszona sprawa całkowitego niezrozumienia sytuacji w Polsce czasów wojny przez młodzież izraelską. Młodzież ta uważa podobno Polskę za jeden wielki obóz zagłady narodu żydowskiego i to wrażenie z wycieczek do Polski wynosi. Nie jestem młodzieżą, w dodatku izraelską, i nie wiem co ta młodzież z pobytów w Polsce wynosi. Zatem istotne jest aby zarówno w Izraelu jak i w czasie wycieczek do Polski była dogłębnie informowana o tym jak Żydzi trafili do Polski i jaką rolę w rozwoju tej przybranej Ojczyzny odegrali. Konflikt Izraela z Palestyńczykami być może pomoże tej młodzieży zrozumieć jak mają się sprawy pobytu narodu na obcej ziemi. Ta wiedza nie powinna zostać przez strony politycznego „konfliktu” zaniedbana.
    PS. Też wolałbym aby mieszkańcy naszej planety byli sympatyczni, uprzejmi, pogodni i wyrozumiali, aby każdy mógł mieszkać gdzie chce i był otoczony troską i opieką sąsiadów.

  419. blackley
    27 lutego o godz. 20:36

    Owszem, tak bywało. Jeśli mówisz o Otwocku, to mówisz o strasznie cywilizowanej w swojej niecywilizacji Polsce, oraz szaleńczo bogatej. Jak na Polskę – prawie centrum Warszawy. Pomyśl o kierunku wschodnim, tam było 4/5 państwa, nie pod Warszawą.
    Owszem, sporo majątków ziemskch było w kiepskiej kondycji fiannsowej, wiele było zadłużonych. Podobnie było z majątkami kościelnymi. Właścicielami roszczeń dłużnych były banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, cisi pożyczkodawcy itd. Meli pierwszeństwo zaspokojenia roszczeń przed innymi, w tym nieopłacanymi robotnikami, dostawcami i tak dalej. Teraz sobie przypomnij „odszkodowania za mienie zabużańskie”. Podstawą do wyliczania odszkodowań były nominalne wielkości majątku, a nie ich stan faktyczny. Teoretycznym właścicielem był Kowalski herbu wściekła kura, a realnym – bank, ubezpieczyciel itd. Nie bank jednak dostał odszkodowanie, ale Kowalski lub jego potomkowie.

  420. mag
    27 lutego o godz. 17:29
    Tu nie ma żadnej polityki. Pan redaktor nie ma wpływu na automat (bo jest system który automatycznie ma strzec blog przed spamem i itd. Aby skutecznie zarządzać blogiem lub stroną na WordPress niezbędne są odpowiednie „narzędzia”. Wybór jest szeroki)
    Pan Redaktor z pewnością nie jest specjalista , a wiec jacyś specjaliści obsługujący „Politykę” wybrali wg nich odpowiednie „narzędzia” by obsługiwały , a więc i moderowały blog.
    Jest oczywiście możliwość że sam właściciel blogu ma obiekcje co do wpisów i zwraca się do obsługi o interwencję. Ale na tym blogu to nie sądzę by tak było. Jak pisałem blokowanie przez Właściciela jest łatwe do stwierdzenia i często sam o tym informuje (podawałem ci przykłady z blogów)
    Ponieważ program obsługujący blog nie jest produktem polskim reaguje on dziwacznie na wpisy i blokuje często bezsensownie , a puszcza takie kwiatki że ho ,ho.
    Czasem wpisywany tekst potrafi nagle zniknąć bez żadnej uzasadnionej przyczyny (ona owszem jest zazwyczaj pomyłka naciskanych klawiszy)
    Dlatego dłuższych tekstów nie pisz bezpośrednio na blogu lecz w jakimś edytorze. Jak nie wchodzi to dziel na części , a wyłapiesz co jest przyczyna moderacji w nieskończoność.
    Dwa wklejone linki i już masz nieskończona moderację.

  421. Jacobsky
    27 lutego o godz. 15:10
    A ty przypadkiem nie łżesz?
    Żaryn kłamie , dla mnie uczestnika strajku marca 68 jest to jasne jak słońce.
    Ale to władza wymusiła te wyjazdy za granice ( i to jedynie tych którzy im zawadzali). Zwykli ludzie nie mieli z tym nic wspólnego.
    Ta władza to tzw Moczarowcy
    partie na strukturach Minist. Spraw Wewn. oraz części środowisk prawicy nar. skupionej wokół Stow. „Pax”, a także środowisk ZBoWiD i Stow. Dziennikarzy Pol., poparte przez część aparatu partyjnego o rodowodzie ZMP-owskim; gł. celem było przejęcie kontroli nad Biurem Polit. KC PZPR oraz wybór Moczara na I sekr. KC PZPR. M. wysuwali hasła patriotyczne i nar., eksponowali rolę osób pochodzenia żydowskiego w aparacie władzy; skutkiem tego były czystki antysemickie przeprowadzane w wojsku od 1964 i aparacie władzy 1967–68. Punktem kulminacyjnym działalności m. była prowokacja zorganizowana w marcu 1968; uderzyła ona przede wszystkim w studentów oraz inteligencję, gł. o lewicowym rodowodzie; doprowadziła do masowej emigracji z Polski ludności pochodzenia żydowskiego W wyniku poparcia udzielonego W. Gomułce przez niektórych sekretarzy wojew. PZPR (m.in. E. Gierek) m. zostali zneutralizowani, 1970 przestali istnieć.
    Doucz się

  422. Tanaka
    27 lutego o godz. 21:06

    No wlasnie przyznałem uczciwie , że nie wiem jak było w całej Polsce. Co do jakiejś nadmiernie wysokiej ”cywilizacji” okolic o ktorych wspomniałem to bym się nie zgodził 😉 . Bez przesady. Cywilizacja była głownie pochodzenia zydowskiego. Kupili od wlaśnie ” dziedzica ” J. kawał ziemi aż pod Grochów prawie i budowali ”letniska” . Stojące często do dziś.
    Strarzy ludzie opowiadali, ze Zydzi chętnie kupowali i dobrze płacili niektóre gatunki jabłek i ryby z Wisły , szczegolnie szczupaka.Było to zderzenie , jak by to ująć, swiata zydowskiego, który był swiatem zachodniej Europy i swiata polskiego chłopa ,kmiecia? , który tkwił mentalnie w 400lat wczesniej . Znam sporo historii z tego pudełka 😉 .

    Natomiast przyznać trzeba , że potomek hrabiego J.żyjący wciąż ,n iedawno na wysokim stanowisku , zachował sie bardzo przyzwoicie. Kilka lat temu moja znajoma wyprowadzała sprawy wlasnosciowe w Otwocku , dom ktory kiedyś kupili jej rodzice , okazał się że stoi na gruntach pana J. Nie chciał forsy. Przyjechał , podpisał co trzeba. Wiem o kilku tego typu sytuacjach z jego udziałem .

  423. @blackley i jego druzyna

    „Przyznam uczciwie , że nie wiem jak było w calej przedwojennej Polsce. W każdym razie w mojej okolicy -jak opowiadali starzy ludzie – tzw ” dwory ” w 20 leciu robiły bokami tzn zaczynały zblizac sie do bankructwa. Było ich kilka , i wszystkie bez wyjątku wyprzedawały ziemię ”

    /ciach/

    Jak powszechny i totalny byl dobrobyt we wpanialej, suwerennej Polsce w epoce brzesko-kartuskiej. to akurat wiadomo dokladnie. I troche trudno w tej dziedzinie naklamac, bo ciagle jeszcze sa ogolnie dostepne wasze przedwojenne Roczniki Statystyczne. Dopoki nie uchwalicie ustawy penalizujacej powolywanie sie na _WASZE_ roczkiki statystyczne – to ciezko cokolwiek zaklamac.

    W roku dajmy na to 1935-ym Polska byla przerazliwie biednym krajem III-go swiata. Endemiczny analfabetyzm. Ilosc samochodow na tysiac mieszkancow wyrazajaca sie ulamkiem wlasciwym. Zaklamac sie tego nie da – jak na razie roczniki statystyczne sa dostepne w bibliotekach publicznych i w sieci.

    Spora ilosc zdjec z przedwojennej polskiej prowincji wykazuje, ze w tamtych czasach posiadanie pary butow to byl luksus, ze ho-ho. Panstwo pilnowalo starannie, zeby zaden fornal nie dal dyla – paszport w szufladzie kosztowal 1500 zeta, mniej wiecej dwuletnie pobory.

    Rocznik statystyczny z 39-go roku (ostatni, jaki sie ukazal):

    Samochody na 1000 mieszkancow: Anglia 51, Francja 52, Niemcy 25, Wlochy 10, Szwecja 30, Czechoslowacja 7.

    Polska 1. Slownie jeden. To i tak wielki postep, bo w 35-ym ten sam wskaznik wyrazal sie ulamkiem wlasciwym. 0.7 (zero koma siedem).

    Aparaty telefoniczne na 1000 mieszkancow: Anglia 64, Francja 37, Szwecja 116, Holandia 116. Polska 7. Slownie siedem.

    Niemniej jednak Polska byla Mocarstwem. Znaczy az do slynnej operacji pod Zaleszczykami. Za to w latach poprzedzajacych wzmiankowana Operacje dzielne i waleczne wojsko swietnie dawalo sobie rade z takimi dzialaniami jak strzelanie do strajkujacych czy tez planowe, z urzedowego nakazu, burzenie cerkwi na Kresach.

    Poniewaz odbywalo sie na tym blogu darcie ry.. sorki, padaly _wypowiedzi_ o strzelaniu do robotnikow – przypomnijmy, jak to wygladalo w czasach tej IIRP, do ktorej sie odwoluje tak rzad jak i koncesjonowana opozycja.

    „Premier i minister spraw wewnętrznych, gen. Felicjan Sławoj-Składkowski, w wystąpieniu przed komisją budżetową Sejmu 24 stycznia 1938 r. podał następujące liczby zabitych w wyniku siłowego tłumienia przez policję strajków i manifestacji w latach 1932-1937: 1932 r. – 141 zabitych, 1933 r. – 145 zabitych, 1934 r. – 118 zabitych, 1935 r. – 143 zabitych, 1936 r. – 157 zabitych, 1937 r. – 114 zabitych, w tym 44 podczas tłumienia powszechnego strajku chłopskiego2. Razem 818 osób.”

    https://www.tygodnikprzeglad.pl/krwawe-strajki-ii-rp/

    „Istnieje w Otwocku dzielnica ”Kresy ” – ale nie od tych wschodnich kresów tylko to był daleki kres cywilizacj”

    Co do sposobu, w jaki Polacy-katolicy z Otwocka i okolic nagle, cudownym sposobem wzbogacili sie i zalapali sie na wlascicieli domow i innych nieruchomosci – warto przypomniec w osobnym komentarzu.

  424. @ Tanaka,
    wartość logiczna i poznawcza stwierdzenia że „antysemityzm jest wynalazkiem chrześcijaństwa” jest na takim samym poziomie, co uznanie, że Zagładę sprowadzili na siebie sami Żydzi, bo była to kara za zabicie Jezusa Chrystusa.

  425. @gaciek.m

    „Doucz się”

    Chyba za cienki w uszach jestes, zeby biegac za nauczyciela, wynalazco „Zydow w rzadzie” w Polsce w roku 1968-ym? Bo sie srodze zaliles, ze sie czujesz „oszukany” czy costam przez owczesnych „zydow w rzadzie”. A moze sie pochwalisz, w jakim to tajemniczym zawodzie twoja cora zarbia pietnascie czy szesnascie kola? Znaczy grubo wiecej jak minister, prawie dwa razy tyle co dobry stomatolog?

    Ale ten twoj wynalazek (zanczy „zydzi w rzadzie” w 68-ym) to chyba wart opatentowania.

  426. @supertramp

    Przeciez glosicie te rewelke w systemie 24/7:

    „Więc może Holokaust to kara za ukrzyżowanie Syna Bożego. Nasza reakcja na tę przypowieść była taka, że jedna więźniarka milcząco przytaknęła, inna się temu przeciwstawiła, ale w końcu wszystkieśmy zamilkły.”

    „Jeszcze wyraźniej widać to w ludowych interpretacjach Holocaustu, który (wraz z rozproszeniem narodu żydowskiego i dzisiejszymi walkami w Palestynie) ma być karą za ukrzyżowanie Jezusa, ponoszoną przez wszystkich Żydów aż do końca świata.”

    Przeciez tak w szkolach uczycie:

    „Tymczasem to zdanie, które sugeruje, że Żydzi nie stawiali oporu, ponieważ uważali, że śmierć w komorach gazowych jest karą za ukrzyżowanie Jezusa, czyli – jak to ujmuje podręcznik – „spełnieniem słów tłumu stojącego przed Piłatem: „Krew Jego na nas i na syny nasze”” – znajduje się nadal w podręczniku.”

    Sprobuj zajarzyc, katoliku, ze sm..cym kitem to najlepiej do szklarza. Trudno wcisnac ten kit ludziom, co po waszemu nienajgorzej rozumieja.

  427. @blackley

    „„Istnieje w Otwocku dzielnica ”Kresy ” – ale nie od tych wschodnich kresów tylko to był daleki kres cywilizacj”

    Co do sposobu, w jaki Polacy-katolicy z Otwocka i okolic nagle, cudownym sposobem wzbogacili sie i zalapali sie na wlascicieli domow i innych nieruchomosci – warto przypomniec w osobnym komentarzu, ktory to komentarz wlasnie zamieszczam.

    „Niemcy mordowali Żydów. A Polacy? Rabowali wszystko, co po nich zostało .. ”W imię najszczytniejszych haseł Boskich i ludzkich zaklinamy was rodacy, byście nie poniżali się do roli szakali” – apelowała 18 września 1942 roku redakcja „Biuletynu Informacyjnego”, czyli organu prasowego Armii Krajowej. Niewielu jej posłuchało. Mieszkańcy miast i wiosek w najlepsze korzystali z nadarzającej się okazji. Po trupach rabowali wszystko, co tylko zostało po wywiezionych z gett i wymordowanych Żydach.

    AK-owski „Biuletyn Informacyjny” opisywał sytuację w Otwocku, Rembertowie i Miedzeszynie w lecie 1942 roku:

    „W pamiętnym dniu likwidacji getta w Otwocku w parę godzin po tym barbarzyńskim fakcie, [ludność] w nocy zaraz zjechała furmankami i rozpoczęła grabież pozostałego mienia żydowskiego. Wywożono wszystko, co pod rękę popadło, wyłamywano drzwi i okna, półki, deski z podłóg, nie mówiąc o meblach, ubraniach i bieliźnie, które pierwsze padły ofiarą rabunku.”

    Tyle wasza „Interia” Mozna jeszcze zacytowc GW:

    „Przed wojną Żydzi stanowili 60-70 proc. ludności Otwocka, który w 1939 r. zamieszkiwało 19 tys. osób. Żydowski Otwock dzielił się na dwie odrębne części. Na wschód od linii kolejowej znajdowała się dzielnica willowo-uzdrowiskowa, gdzie zamożni zasymilowani Żydzi prowadzili sanatoria i pensjonaty. ”

    Co sie stalo z sanatoriami, pensjonatami, willami, nieruchomosciami jakiegokolwiek typu_ No jak to co> Niemcy zrabowali. Jak niezwyciezona Armia Krajowa oraz Narodowe Sily Zbrojne zwyciezyly Niemcow, zmusily ich do ucieczki i wygraly II-ga Wojne Swiatowa .- to Niemcy zaladowali wille i pensjonaty na furmanki. I wywiezli do rajchu. I dlatego zadnym „zydom” (zawsze z malej litery) nic sie nie nalezy, to oczywista oczywistosc.

    No i jest zupelnie oczywiste, ze za _dzisiejsza_ kondycje waszego pieknego kraju odpowiada personalnie Minc (wykopany ze wszystkich stanowisk ponad szescdziesiat lat temu, zmarl 44 lata temu). Personalnie Minc – a ogolnie to ja i moi „bracia w wierze”.

  428. Warunki ekonomiczne decydują o stosunkach społecznych, międzyludzkich.
    KROPKA.

    Reanimacja cze też rekonstrukcja historyczna przedwojennych, doprowadzi do dokładnie tych samych skutków.
    W wielu segmentach zresztą, te stosunki juz powróciły.

    Na pewno, nie jest to gleba na której może wzrastać demokracja.
    Taka delikatna roślinka wymaga innej gleby,
    Raczej sprzyja to wzrostowi autorytaryzmu czy ksenofobii.
    I potem znowu drzewo demokracji trzeba będzie podlewać krwią patriotów…

  429. 5000 – rosołów (?)

    „Wolę się kojarzyć z polskim niedzielnym rosołem, niż z ośmiorniczkami z Sowy i Przyjaciół – mówiła w ubiegłym roku Szydło na antenie Radia Maryja. Była premier w sejmowych bataliach sięgała też po ten argument, np. broniąc ministra Błaszczaka przed opozycją: – Minister Błaszczak przeznaczył środki na podwyżki policjantów, a nie ośmiorniczki w restauracjach.”

  430. teodor
    27 lutego o godz. 21:52

    panie teodorze , do momentu w którym pan wyjechał czy też pana wypędzono z Polski , był to także P A Ń S K I kraj oraz pańskich przodków.To PANSCY przodkowie przyczyniali się do rozwoju gospodarczego , razem z moimi. Moi tkwili mentalnie i rozwojowo w epoce feudalnej więc mogli raczej mało – najwyżej zaorać pole , natomiast pańscy tworzyli klasę srednią w Polsce czyli PKB. Przecież – są zródła – panscy bracia w wierze i nasi wspolobywatele stanowili ludność miejską chyba w 60-kilku procentach . Nie mówie że to zle , nie mówię że dobrze – tak było . Panscy przodkowie jak tylko Rosja z ziem polskich się wycofała zostali w odrodzonej Polsce jako bezpaństwowcy. Rosja panskich przodków nie zabrała ze soba , marszałek Piłsudski dał panskim przodkom polskie paszporty BO powiedział ” nie stać nas – Polski czyli , przypis mój – na taką masę obywateli , którzy będą ją nienawidzić” .Tak więc pretensje o małą ilość telefonów i samochodów powinien pan kierować do swoich Dziadków – mieli polskie paszporty i oni robili gospodarkę w Polsce . Moi – paśli krowy.

    Nie ma tajemnicy jak Polacy weszli w posiadanie nieruchomości w Otwocku miedzy innymi . Otóż , proszę pana , Niemcy zorganizowali przemysł śmierci , znaczy hurtowo łapali , gazowali i palili Zydów w specjalnych fabrykach smierci . Gazowali niemieckim gazem Cyklon produkowanym prze firmę IG Farben – takiego dziadka współczesnej BASF.Kojarzy pan ?
    Tak więc w niemieckich fabrykach smierci ,połozonych na ziemiach okupowanej Polski Niemcy panskich przodków hurtowo mordowali nazywając to ” rozwiązaniem kwestii żydowskiej ” . Dodać nalezy , że pewien procent Zydów – nie wiadomo jaki ale MOZNA I TRZEBA TO USTALIĆ – do fabryk smierci , niemieckich ma się rozumiec , trafił dostarczony przez Polaków , przy polskim uczestnictwie , przy polskiej pomocy . TO HAŃBA.
    Tak więc panscy przodkowie i moi wspólobywatele jak już Niemcy ich zgładzili zostawili w Polsce nieruchomosci . Wiele z tych nieruchomości zostało przejętych przez Polaków . Jest takie prawo że po 30 latach następuje zasiedzenie ale mysle ze mozna rozmawiać o rekompensatach dla panskich braci w wierze , w koncu zapłacili komus pieniądze za te działki .
    Izrael to bogate i nowoczesne panstwo ale niepotrzebnie pan tak się unosi , wkład Zyda z Polski w rozwój tego kraju nie wydaje sie być jakoś olbrzymi. Wyjechał pan jako mlodziak i do tego z biednej Polski więc milionerem-bankierem pan nie był. Może ma pan tęgą głowę i wniósł pan coś Izraelowi w posagu w sensie intelektualnym . Ale gdzieś czytałem że z Izraelu karty rozdają Zydzi z Zachodu ogólnie rzecz biorąc a nie z ubogich krajów Europy Wschodniej . Więc trochę tak tym Izraelem chwali się pan na tzw ” krzywy ryj ” . Nie ucieknie pan od swojego pochodzenia .

  431. aha , zapomniałem , wszystkie zaklady aktualne .

    Nie ma powodu żebym czuł się odpowiedzialny za to że moi i panscy współobywatele okradali innych współobywateli. Kradli gacie i kapoty , garnki i miski , meble i zegary. Wyroki za to ? Jakieś 2-3 lata i to pewnie w zawieszeniu . Niewielka wartość materialna mienia . Co innego ten co uprzednio zabił obrabownego …. to conajmniej 25 lat albo dozywocie . Nie wiem jak by sąd sądził w przypadku hurtu ?
    Obdzieranie trupa z ubrania to nieprzynoszący chluby fakt.Obrzydliwość . Ale skąd ten trup sie wziął , panie szanowny ?

  432. supertramp
    27 lutego o godz. 21:57

    Trzymaj taki pion, o poziomach nie masz pojęcia.

  433. wiesiek59
    27 lutego o godz. 22:21

    ”Na pewno, nie jest to gleba na której może wzrastać demokracja.”

    A od kiedy pan się przejmuje istnieniem badz nieistnieniem demokracji ?
    W Chinach demokracji nie ma – a stawia pan je za wzór . Więc o co panu chodzi ?

  434. blackley
    27 lutego o godz. 21:46

    Cywilizacja wokółwarszawska, była ćwierćcywilizowana, ale jak na całość Polski – luksusowo paryska.
    Przypadek łaskawego, albo przyzwoitego J. jaki podajesz nie mógł być niczym więcej jak zupełnym i sensacyjnym ewenementem.

  435. teodor
    27 lutego o godz. 21:52

    Ostatni rocznik statystyczny nie był z roku 1939. Z tym 1500 złotych jako równoważnikiem dwuetnich „poborów” w 1939 to chyba też przesadziłeś. Pobory w skali miesiąca wynosiłyby 62,50 złotego Sprawdź dokładniej.
    Reszta danych wygląda na prawdziwą.

  436. teodor
    27 lutego o godz. 21:52

    @blackley i jego druzyna

    A i jeszcze jedno szanowny panie teodorze , uprasza się o niewmontowywanie mnie w zadną druzynę . Od dziecka wszelkiego rodzaju druzyny, grupy , zastępy , brygady , zespoły i temu podobne artefakty mnie odstręczały. Nie istnieje moja druzyna i nie istnieje dru zyna do której bym nalezał.

    I jeszcze jedno , dawno pan w Polsce chyba nie był , ” 16 tys to dwa razy tyle co dobry stomatolog ” . …Dentysta co zarabia 8 tys na miesiąc ? Mój dentysta nie pokazuje mi swoich PITow ale widzę jakimi autami jezdzi , jak mieszka i gdzie spędza wakacje. Za 8tys /mc nierealne. Bardziej tygodniowo 😉

  437. @blackley

    „marszałek Piłsudski dał panskim przodkom polskie paszporty”

    W okresie „formowania sie polskiej niepodleglosci”, jak to sie teraz slicznie nazywa, morowano Zydow w pogromach na taka skale i dopuszczajac sie takich okrucienstw, ze do sprawy w koncu wtracily sie mocarstwa zachodnie. Panski piekny kraj rozpaczliwie potrzebowal ich pomocy, bo Jasniepan Pilsudzki ciutke sie przeliczyl i Przylaczenie Odwiecznie Polskiego Kijowa do Macierzy nie do konca sie udalo. Raport Stuarta Samuela narobil calkiem sporo szumu, dziwacy w Waszyngtonie i w Londynie nie chcieli jakos zrozumiec, ze masowe rozstrzeliwania (jak np w Pinsku) sa cacy i oki, bo „zydzi” (zawsze z malej litery) to przeciez „bolszewicy”.

    No i trzeba bylo, krzywiac sie ze zlosci, chcac nie chcac – podpisac Traktat Mniejszosciowy. I na jakis czas (tak do polowy lat trzydziestych) pogromy zawiesic na kolku i pozwolic znienawidzonym i pogardzanym „zydkom” na egzystencje „obywateli” piatej kategorii. Juz nie bylo oficjalnego zezwolenia na zabijanie, tylko lagodniejsze srodki, getto lawkowe, zasada numerus clausus, bojkot gospodarczy, zasada „nie kupuj u zyda”, swiadome gnojenie i rownanie z gleba jak najwiekszej ilosci „zydkow” za pomoca sankcji urzedowych.

    W polwie lat trzydziestych wypowiedziano ten traktat i przestano sie certolic. „Tu byl paskarz. Pojechal do Berezy”. Uprzedzony o odpowiedzialnosci karnej na mocy art 133 KK podkreslam rzecz jasna, ze Nigdy Nie Bylo Polskich Obozow. Bereza Kartuska to bylo takie sanatorium.

  438. Tanaka
    27 lutego o godz. 22:40

    Najprawdziwszy fakt. Może nie wiem wszystkiego, może przodkowie J.sprzedali na tzw ” umowę ” czyli gębe grunt , może było 10 innych powodów. W kazdym razie podpisał co było trzeba bez forsy , a przyjechac musiał 500km.
    Był ów J. działaczem opozycji w latach 80 tych i chyba związany z L.Kaczynskim .
    Mam do tzw ” dziedzicow ” stosunek zdecydowanie negatywny. Ale proszę mi wierzyc , tak jak starzy ludzie opowiadali – nie wspominali ich zle. Z opowieści przebijała … jak to ując … atmosfera ? że w sposób widoczny , szybkim krokiem zblizali sie do bankructwa . No ludzie widzieli że ” dziedzice ” nie dają rady bez darmowego robotnika. Nie smierdzieli jakos groszem , siedziba rodowa J. NIGDY nie była wykonczona. Dopiero komuna 😉 ogarnela 😉

  439. Mogło by się wydawać, że przesuwanie punktu ciężkości winy za Holokaust z (stojących w kulturowo-rasowej hierarchii o wiele wyżej od Polaków) Niemców na (plasujących się o wiele niżej w tej hierarchii) Polaków jest absurdem, którego nigdy nie będzie można traktować poważnie, jednak w swoim życiu spotkałem się z tak wieloma dowodami na to, że trudno mi to uznać za margines.

    Mógłbym podać wiele przykładów, jednak ograniczę się tu tyko do jednego, na jaki natrafiłem ostatnio w jednym z artykułów w izraelskim tygodniku „Haaretz”, który podaje, że Żydówka Fania Fenelon w swoim pamiętniku z Auschwitz „Playing for Time” na określenie Polaków używa takich słów, jak np.: „bestialscy”, „potwory”, „o tępej twarzy”, „służalczy”, „świnie”, „suki”, „szkodniki”, „prawdziwe krowy”… etc.
    Zaś jednego z niemieckich oficerów Fenelon opisuje następująco: „Mój Boże, jaki on był przystojny. Tak przystojny, że dziewczyny instynktownie odkrywały na nowo zapomniany świat, przeciągając wilgotnymi palcami po swoich rzęsach tak, żeby błyszczały, gryząc wargi, wydymając usta, podciągając swoje sukienki i bluzki..”. Oficer „nosił swój mundur z niezwykłą swobodą i stylem… Nonszalancko śmiejąc się i żartując, świadomy swojego czaru”.
    W ten sposób Fenelon opisywała… Dr. Josefa Mengele.

  440. @blackley

    „tygodniowo”

    Jasne, mosci posiadaczu rzecha z lat siedemdziesiatych. Jakos nie wspominales o tym, ze to rzech przedpotopowy, nim zostales przylapany na oczysistych bzdurstwach (hazniki poznikaly z aut ponad trzydziesci lat temu). A jak zostales przylapany, to sie szybciutko wycofales na z gory upatrzone pozycje, ze to „weteran”.

    Mosci posiadaczu licznych mieszkan, kamienic i rezydencji, twoje samochwalstwo najprosciej zestawic z _waszymi_, ogolnie dostepnymi danymi:

    https://wynagrodzenia.pl/moja-placa/ile-zarabia-stomatolog

    „Miesięczne wynagrodzenie całkowite brutto na stanowisku stomatolog
    mediana

    50% osób zarabia mniej 4 396 PLN 50% osób zarabia więcej”

    Tu dane z innej witryny, z 2015-go:

    „o jednak elita. Większość stomatologów, nawet tych, którzy pracują w publicznej służbie zdrowia, na zarobki nie może narzekać, nawet jeśli nie mają własnego gabinetu. Według różnych rankingów płac średnie miesięczne zarobki w tej specjalizacji wynoszą 6–7 tys. złotych. Dlaczego tak dużo?”

    Wiem, ze zarobki poszly do gory, kumpel dzieciaka opowiadal o osmiu tysiacach poltora roku temu. Dzis pewnie troche wiecej. Tyle, ze to brutto, z tego leci podatek. No dobra, teraz pusc wodze fantazji i opowiadaj o swoich licznych rezydencjach, dumny wlascicielu czterdziestoletniego rzecha.

  441. maciek.g
    27 lutego o godz. 21:39

    nie nie łżę. Sporo Polactwa podpięło się pod nagonkę z 1968 i korzystała z tego, że „syjonistom” pokazano drzwi, przez które mieli przejść w bardzo szybko. Od ciecia, który odbierał mieszkanie kwaterunkowe i za każdą wyimaginowaną usterkę domagał się kasy, poprzez innych, szarych Polaków, partyjnych i bezpartyjnych, moczarowców i gitowców… Także broń sobie swojego Żaryna, jeśli chcesz.

  442. teodor
    27 lutego o godz. 22:48

    To był , zanim pan wyjechał czy też został wypędzony , też panski kraj . Polska znaczy się . Moze łaskaw b edzie pan pisać ” panski – mój czyli , blackley.a , oraz mój – w sensie pana teodora do momentu wyjazdu kraj ”

    czyli ” panski i mój do pewnego momentu kraj ” – będzie precyzyjnie , czyż nie ?
    Przesladowanie współobywateli panskich i moich będących panskimi bracmi w wierze to ZŁO I HANBA.
    Czy zapytał pan juz na jakimś forum w USA czemu panscy bracia w wierze z USA spowodowali niewpuszczenie kilku statków z panskimi bracmi w wierze , którzy ewakuowali się z Niemiec w strachu przed spaleniem ? Byli to panscy bracia w wierze z Europy Wschodniej a złe jezyki a moze plotka mówia że bogaci Zydzi z USA nie chcieli dziwacznych i niezbyt zamoznych Zydów z Europy Wschodniej. Pewnie to nie prawda 😉

  443. @supertramp

    ” „Haaretz”, który podaje, że Żydówka Fania Fenelon w swoim pamiętniku z Auschwitz „Playing for Time” ”

    Wyglada na to, ze masz ciezko przechlapane – a te twoje ziomy podobnie. Antypolska Zydowka Fenelon nie zostanie rozliczona za swoje Zbrodnicze Antypolskie Wypowiedzi i to pomimo, ze narusza caly szereg artykulow tego waszego Kodeksu Karnego. Zydowska Zbrodniarka Fenelon zachowala sie zupelnie skandalicznie: Otoz zeszla z tego swiata w roku 1983-cim. No i jest jajo: Nie bardzo jest jak jej, skubane, dokopac. Przez taka wredna, zydowska zlosliwosc to nawet wasz Aparat Scigania wiele nie wskora.

  444. @ Tanaka,
    wartość logiczna i poznawcza stwierdzenia że „antysemityzm jest wynalazkiem chrześcijaństwa” jest na takim samym poziomie, co uznanie, że Zagładę sprowadzili na siebie sami Żydzi, bo była to kara za zabicie Jezusa Chrystusa.

    Zapomniałem dodać:
    (taka sama) czyli żałosna

  445. @ Tanaka,
    wartość logiczna i poznawcza stwierdzenia że „antysemityzm jest wynalazkiem chrześcijaństwa” jest na takim samym poziomie, co uznanie, że Zagładę sprowadzili na siebie sami Żydzi, bo była to kara za zabicie Jezusa Chrystusa.
    (czyli: żałosnym)

  446. teodor
    27 lutego o godz. 22:58

    Nie ma pojęcia ” weteran” . Istnieje pojęcie ” pojazd zabytkowy ” . Włąsnie naprawiam jeden taki , z gaznikiem 😉 Ma ponad 80 lat. Nadwozie zostało oczyszczone do gołego aluminium. Ma resory z przodu i z tyłu oraz mechaniczne hamulce z przodu i z tyłu. Nie ma ich duzo w Polsce , kilka jak sądzę. Może 10.Jak skończę spróbuję panu wysłać zdjęcia , jakiś sposób się znajdzie.
    Rama stalowa , podłoga drewniana , body aluminiowe . Producent – pewna firma lotnicza z Wielkiej Brytanii.

    A ten , jak to pan ujał rzęch z lat 70 tych , ma dwa gazniki . Systemu stomberg .
    Nic nie poradzę na to ze pana drażni fakt posiadania przezemnie drogich , zabytkowych aut. Musi pan z tym żyć . Tak jak z tym ile w Polsce zarabia wziety i pracowity dentysta.
    Moze i wyjechał pan z komunistycznej Polski . Ale mentalnośc tamtej epoki w panu tkwi do dziś . 😉

  447. @blackley

    „Czy zapytał pan juz na jakimś forum w USA czemu panscy bracia w wierze z USA spowodowali niewpuszczenie kilku statków z panskimi bracmi w wierze”

    No jak to czemu: Przeciez Wszyscy Wiedza, ze „zydzi” to tylko geszeft i kasa i ze sa wszystkiemu winni. Kto inny moglby sadzic, ze Zydzi w USA guzik mieli do gadania, ze o wpuszczeniu czy niewpuszczeniu statkow decydowala wylacznie wladza wykonawcza, administracja Roosvelta. Oczywiscie to sa bajki dla naiwnych, tacy Tytani Intelektu jak Pan wiedza doskonale, ze „zydzi rzondzom” i ze prezydentem Roosveltem w tajemnicy sterowal Naczelny Rabinat „New York Timesa”.

    Tak wiec to juz wyjasnilismy: Wine za obecna kondycje Polski (sukcesy w eksporcie europalet, kolejne miliony emigrantow zarobkowych, rok oczekiwania na przyjecie do lekarza-specjalisty) wine ponosi Hilary Minc i „zydzi”. A wine za to, ze Roosevelt nie wpuszczal Zydow do Ameryki – znowu ponosza Zydzi. Wiadomo, wiarolomni, tylko kasa i geszeft.

    I tu sie nasuwa ciekae pytanie. W odroznieniu od zlych i niedobrych Zydow Polacy to narod bohaterow, najdzielniejsi zolnierze swiata, patrioci i w ogole. Amerykanska Polonia to prawdziwa potega. Czemu zatem ta amerykanska Polonia nie uchronila panskiego pieknego kraju przed kleska wrzesniowa? Czemu ta potezna, patriotyczna i Ojczyzne milujaca amerykanska Polonia nie uratowala walczacej w 44-ym Warszawy przed zniszczeniem? Czemu nie wymogla na Roosevelcie i na Trumanie, zeby oswobodzil panski piekny kraj od bolszewickiego jarzma, zeby wrocil Jasniepan General Anders na bialym koniu i zeby Rzad Londynski na nowo zaprowadzil porzadki brzesko-kartuskie?

  448. @blackley

    „Nic nie poradzę na to ze pana drażni fakt posiadania przezemnie drogich , zabytkowych aut.”

    :-)))
    :-)))!!!!

    Jakos sie nie wychylales z faktem, ze te twoje rzechy to „zabytki”, poki nie zostales przylapany. Podobnie jak ten twoj ziomal, co skarpetki nosi z samodzialu, a telewizr ma trzydziestoletni – imponujesz skala swojego dorobku.

  449. @Tanaka

    „Ostatni rocznik statystyczny nie był z roku 1939”

    Szanowny Panie Katolik,

    prosze wziac poprawke na to, ze ja po waszemu jeszcze ciagle nienajgorzej umiem. Tu ma Pan do wgladu ten roczki, ktorego nie bylo:

    http://rcin.org.pl/dlibra/doccontent?id=17198

    Pisalem o „poborach” fornala. Znaczy takiego z czworakow. Fornali nie rozpieszczano. „Placono” glownie w naturze, np ziemniakami. Gotowki taki fornal widzial zupelnie malutko. Paszport (a jeszcze taki w szufladzie) to moglby zobaczyc w kinie – jakby choc raz w zyciu znalazl sie w kinie.

    W odroznieniu od tutejszych mitomanow-hejterow ja akurat _zawsze_ potrafie kazda swoja teze poprzec _sprawdzalnymi_ faktami.

  450. @Tanaka

    Sorki, _ten rocznik_.

  451. teodor

    27 lutego o godz. 23:18

    ”No jak to czemu: Przeciez Wszyscy Wiedza, ze „zydzi” to tylko geszeft i kasa i ze sa wszystkiemu winni.”

    Jacy ” wszyscy wiedzą ” ? Ja nie wiem . Po za tym czemu pan pisze o swoich współbraciach w wierze ” zydzi ” ? Skoro nie szanuje pan i ich i siebie to czemu wymaga pan od innych by was szanowano ?

    Talentu do zarabiania pieniedzy nie ma się co wstydzic, takich ludzi nalezy podziwiac i od nich sie uczyć. Ja zas wyczuwam w panu typowo polski, komunistyczny , problem z pieniędzmi i z ludzmi potrafiacymi je zarabiać.

    Juz panu mówiłem , do momentu w którym pan wyjechał czy też pana wypędzono był to również PANSKI kraj .

    W sprawie Wrzesnia39 , powstania w Warszawie , wyrwania z łap sowietów , moi i panscy współobywatele mieli tyle do gadania co panscy wspólbracia w wierze w sytuacji statków z Roosveltem .
    Mam nadzieję że zrobił pan juz awanturę amerykanskiej administracji za te niewpuszczone statki ? Ludzie ci – panscy bracia w wierze – zostali skazani tym sposobem na pewną smierć przez USA. Czyli w sądzie było by dozywocie a w USA to ze 150 lat puchy, Za obdzieranie trupów z ubrań i rabowanie mebli – najwyżej 2-3 lata , n0o moze w USA bez zawieszenia.

  452. @blackley

    … idzie w zaparte.

    „Jak podaje portal naszemiasto.pl wyspecjalizowany lekarz dentysta średnio zarabia miesięcznie ok. 6 tys. złotych netto. To nieco mniej niż specjaliści sektora informatycznego, którzy w woj. pomorskim otrzymują blisko 6,5 tys. zł.

    Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto na Pomorzu wynosi około 5 tys. zł”

    http://www.infodent24.pl/bizdentpost/zarobki-stomatologow,106787.html

    Dane swiezutkie, publikacja z 15-05-2017, 09:00.

    Jak widac, notoryczny klamczuch i mitoman @blackley plodzi kolejne brednie bez jakiegokolwiek punktu stycznego z rzeczywistoscia. Chyba powinien trafic do jakiegos gremium od wyjasniania Zbrodni Smolenskiej.

  453. teodor
    27 lutego o godz. 23:21

    Przyłapany !? 😉 pan raczy zartować . Przyłapać to może pan swoją dziewczynę z innym kolesiem w krzakach .

    Może pan nazywać moje auta ” rzęchami ” . To bez znaczenia. Znaczenie ma ich WARTOŚĆ . Nie sentymentalna bynajmniej.

    A tego kolesia od skarpet i tv , podobnie jak pana , pędzę jak …sam pan wie co , zawsze jak się da. A dajecie się ganiać zawsze 😉

  454. @blackley

    „Mam nadzieję że zrobił pan juz awanturę amerykanskiej administracji za te niewpuszczone statki ? ”

    Mam nadzieje, ze juz zrobil Pan awanture amerykanskiej administracji za brak poparcia dla Generala Andersa i Rzadu Londynskiego?

    „Ludzie ci – panscy bracia w wierze – zostali skazani tym sposobem na pewną smierć przez USA. ”

    Ludzie ci – panscy wspolobywatele, Zolnierze Niezlowmni, zostalu skazani tym sposbem na pewna smierc z rak NKWD czy UB. W najlepszym wypadku – na zsylke na Sybir.

    A tymczasem, skoro widac odlot i odejscie w zaparte, to po raz kolejny do wgladu:

    „„Jak podaje portal naszemiasto.pl wyspecjalizowany lekarz dentysta średnio zarabia miesięcznie ok. 6 tys. złotych netto. To nieco mniej niż specjaliści sektora informatycznego, którzy w woj. pomorskim otrzymują blisko 6,5 tys. zł.

    Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto na Pomorzu wynosi około 5 tys. zł”

    http://www.infodent24.pl/bizdentpost/zarobki-stomatologow,106787.html

    Dane swiezutkie, publikacja z 15-05-2017, 09:00.

    Dobra, gostek, poopowiadaj o swojej kolekcji Jaguarow, RR i Bentley’ow.

  455. @blackley

    „Znaczenie ma ich WARTOŚĆ ”

    :-))

    Jasne. A ta WARTOSC jest kolosalna. A skad to wiemy? No jak to skad: Sam @blackley poinformowal!

    Gostek chyba serio sobie nie zdaje sprawy, jakiego tumana z siebie robi.

  456. teodor
    27 lutego o godz. 23:38

    5tys …. może chodzi o czlowieka na etacie w jakiejś podrzednej przychodni ?
    To tak jak by powiedzieć o kazdym Zydzie że jest … no jaki jest każdy widzi 😉 po rozmowie z panem , są mądrzy Zydzi i są teodorowie 😉

    Są stare auta bezwartościowe , są i drogie. Nie wiem z jakiego powodu nie chce pan przyjąc do wiadomosci że istnieją w Polsce dentyści zarabiający daleko więcej niz 5 tys oraz ludzie posiadający drogie , zabytkowe auta ? Ma pan wyrazny , pochodzący z panskiej prl-owskiej przeszlosci z pieniędzmi i ludzmi je posiadającymi.
    O prostakach się mawiało ” chłop ze wsi wyjdzie ale wieś z chłopa nigdy ” … pan z prl wyjechał ale prl w panu tkwi głeboko .
    I proszę tak się nie stroszyć ” Polska to wasz kraj ” w sensie nasz nie panski . Moze i tak . Ale Izrael nie jest krajem panskim w stopniu w jakim się panu wydaje . Jest pan tylko Zydem z ubogiego kraju Europy Wschodniej , pasuje pan do izraelskiej nowoczesnosci jak ….. te, no …. no nie pasuje pan.

  457. Tanaka

    „Godne warunki do życia dla chłopa i robotnika, ośmiogodzinny dzień pracy? Ochrona zdrowia i ochrona praw? Przeciw temu była przecież „Tradycja” ….”

    Moim zdaniem chodziło głównie o zdefiniowanie interesów ekonomicznych, politycznych. „Tradycja” o której piszesz była formą pokrętnego, ideologicznego uzasadnienia owych interesów.
    I tak jest do dziś, bo przecież „Fantomowe ciało króla …” Jana Sowy jest nie tylko opisem czy analizą pojmowania interesów politycznych i ekonomicznych w pańszczyźnianej Polsce ale i porównaniem jej do Polski współczesnej. Co prawda autor tego wprost nie robi ale trudno czytając nie widzieć analogii.

    Moraczewski we wspomnieniach „Przewrót w Polsce” jak to PPS-owiec stosuje taką tradycyjną, soczystą, nieco rewolucyjną narrację lewicową co faktycznie może sprawiać u współczesnego czytelnika wrażenie pewnej naiwności czy rozgorączkowania. Tym niemniej gdy się przebije ową narrację to widać całkiem sensowną diagnozę konfliktow społecznych na tle interesów. Jego wspomnienia mimo „gorącego” stylu uderzają chłodnymi w sensie analitycznym spostrzeżeniami i wnioskami. On dobrze wiedział jaka była realna geneza tej destrukcyjnej, prawicowej furii z którą przyszło mu się jako premierowi zmierzyć. I doskonale rozwiewał jej mgliste opary.
    Byłem zaskoczony jak wiele z jego tez wciąż zachowuje aktualność.
    I to się odnosi głównie do tego o czym piszesz czyli ideologicznego (kulturowego?) zmącenia, oczadzenia które przenoszone z pokolenia na pokolenie wciąż tkwi w pamięci zbiorowej. No i cyklicznie, w momentach przesileń politycznych, się objawia. Bo wciąz interesy polityczne nakazują ten amok wyzwalać i eksploatować – bez końca.

    Gdybyś miał ochotę zerknąć do wspomnień Moraczewskiego to link poniżej. Przedmowa prof Nałęcza.
    Co ciekawe tę zapomnianą ksiązkę udało się zdigitalizować czyli przywrócić czytelniko za fundusze UE.

    https://ngoteka.pl/bitstream/handle/item/350/Moraczewski_tresc_PRINT_FINAL_10.11.2015.pdf?sequence=1

  458. @blackley

    ” Przyłapać to może pan swoją dziewczynę z innym kolesiem w krzakach .”

    Przylapac to moge mitomana-klamczucha, ktory sie w swoim samochwalstwie i w swoich durnych klamstwach tak zagalopowal, ze sie niechcacy zdradzil z faktem, ze doskonaly i wspanialy „Jaguar” to zalosny rzech sprzed lat czterdziestu. Takiego rzecha mogl sie rzeczywiscie dorobic, robiac u bauera. Pewnie jeszcze bauer doplacil ze sto eurosow, zeby taki cud motoryzacji odholowac ze stodoly.

    Blogowy Mistrz Kierownicy swietna pare tworzy z tym soim ziomalem, co sie dorobil trzydziestoletniego telewizora.

    A tymczasem, skoro widac odlot i odejscie w zaparte, to po raz kolejny do wgladu:

    „„Jak podaje portal naszemiasto.pl wyspecjalizowany lekarz dentysta średnio zarabia miesięcznie ok. 6 tys. złotych netto. To nieco mniej niż specjaliści sektora informatycznego, którzy w woj. pomorskim otrzymują blisko 6,5 tys. zł.

    Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto na Pomorzu wynosi około 5 tys. zł”

    http://www.infodent24.pl/bizdentpost/zarobki-stomatologow,106787.html

    Dane swiezutkie, publikacja z 15-05-2017, 09:00.

    Dobra, gostek, poopowiadaj o swojej kolekcji Jaguarow, RR i Bentley’ow.

  459. teodor
    27 lutego o godz. 23:46

    ”Jasne. A ta WARTOSC jest kolosalna. A skad to wiemy? No jak to skad: Sam @blackley poinformowal!”

    proszę podać maila to wyslę panu parę fotek , może jakoś pan to przełknie i nie dostanie zawału – co nie daj Boże .

    ”Dobra, gostek, poopowiadaj o swojej kolekcji Jaguarow, RR i Bentley’ow.”

    1.prosze łaskawie mnie nie tykać .Fakt, że wypedzono pana z Polski nie upoważnia pana do tykania mnie , nie jestem odpowiedzialny za panskie nieszczęscia
    2. Jagura już nie mam , Bentleya tez juz nie . RR sobie u mnie mieszka a pan z tym musi zyc 😉

  460. @blackley

    .. kieli glupa:

    Udaje, ze „nie widzi”, co mu sie pod patrzalki podsunelo:

    „Stomatolodzy pod względem zarobków dorównują informatykom i zajmują jedno z pierwszych miejsc w rankingu. To dane na temat wynagrodzeń na Pomorzu.

    Jak podaje portal naszemiasto.pl wyspecjalizowany lekarz dentysta średnio zarabia miesięcznie ok. 6 tys. złotych netto. To nieco mniej niż specjaliści sektora informatycznego, którzy w woj. pomorskim otrzymują blisko 6,5 tys. zł.

    Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto na Pomorzu wynosi około 5 tys. zł.”

    http://www.infodent24.pl/bizdentpost/zarobki-stomatologow,106787.html

    Durne, prymitywne klamstwo raczej nie zasloni sprawdzalnych danych. No dobra, klamczuchu mitomanie, pofantazjuj jeszcze troche.

  461. @blackley

    „.prosze łaskawie mnie nie tykać ”

    Bo co?

  462. @blackley

    „nie upoważnia pana do tykania mnie”

    Gostek, sprobuj zajarzyc, ze rozkazywac to ty mozesz …. No wlasnie.

  463. teodor

    https://www.carandclassic.co.uk/car/C926356

    mój był trochę tańszy ale miał ”tylko ” 4o lat . Sprzedany został przez ten portal . Klaniam się

  464. teodor
    27 lutego o godz. 23:59

    @blackley

    „.prosze łaskawie mnie nie tykać ”

    Bo co?”

    Jak to szło ….;-) ” NIE MAMY PANSKIEGO PŁASZCZA I CO PAN NAM ZROBI !!!???” no nic 😉 wyjechał pan z prl ale prl tkwi w panu gleboko. Musi pan z tym zyć .

  465. teodor
    28 lutego o godz. 0:00

    ”Gostek, sprobuj zajarzyc, ze rozkazywac to ty mozesz …. No wlasnie.”

    Poprostu grzecznie pana proszę. Pan natomiast nie wie co to oznacza 😉

  466. beksley czy jakos tak, to taka wsza lonowa nawet obrazic sie tego nie da.

  467. XIX-wieczne budownictwo zakładowe:

    wwteodor 27 lutego o godz. 21:5284.1490.0j4j4.8.0….0…1ac.1.64.img..2.8.1489.0..35i39k1.0.emtmzubT1Tk#imgrc=FzP7Xx8powxRSM:

    Czysta komuna panie, czysta komuna!!!

  468. Ted’dy bear
    28 lutego o godz. 0:15

    Jeżeli pan laskaw to proszę nie przekęcać mojego blogowego imienia , ok? Jak nie jest pan w stanie poprawnie przesylabizować niedługiego slowa to informuję pana , że istnieje funkcja ”kopiuj-wklej ” . Da pan radę i będzie .
    Druga prośba jest taka, zeby był pan łaskaw nie uzywać w stosunku do mnie formy zarezerwowanej dla zwierząt i rzeczy. Jestem czlowiekiem i wymagam by uzywano w stosunku do mnie formy przeznaczonej dla LUDZI.
    Zrozumiał pan czy też był pan szatniarzem w prl-owskiej knajpie ?

    Obrazić ? 😉 proszę pana , to nie jest znajomośc tego rodzaju. 😉 Nie jest w stanie mnie obrazić but , śledz czy dzdzownica . Oraz pan i niejaki pan teodor.

  469. Te talony, przepraszam: bony, te sklepy za żółtymi firankami, osiedle ze wszystkimi obiektami towarzyszącymi i utwardzoną siecią drogową – koszmar jak za PRL. I ci biedni mieszkańcy, zmuszani do korzystania z tych wszystkich udogodnień. A teraz pełna wolność, szanowany deweloper upchnie i opchnie ile się da, bloków i mieszkań, a potem już można budować infrastrukturę albo i nie.

    „Słyszała, że przed wojną Księży Młyn, to było miasto w mieście. Były tu sklepy, tzw. konsumy, gdzie kupowało się towary na bony otrzymane od Scheiblera. Była szkoła, szpitale, a nawet straż ogniowa. Pierwsza fabryczna lecznica powstała na dzisiejszej ul. Milionowej. Dziś mieści się tam szpital im. Karola Jonshera.”

    http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/909475,ksiezy-mlyn-w-lodzi-czyli-miasto-w-miescie-reportaz,id,t.html

  470. phantomschmerzen: boli mnie ząb, ktory wybilem sobie na boisku V-go lo w moim miescie, pol wieku temu;

  471. niemcy; szeryfowa bierze kolejny polityczny zakret, tym razem a’ droit, z brawura;
    mnie tam szczena juz dawno upadla, chapeau bas!

  472. Ziemniak jest okrągły. I jednak się kręci.

  473. Marzec 1968… Wiosna, panie sierżancie (z partyzantki).

  474. https://www.thetimes.co.uk/article/pregnancy-is-better-guide-to-recession-than-top-economists-gwkdnsr77

    Tekst niepoprawny polityczne acz interesujacy: niepoprawny boo ignoruje zupelnie fluktuacje liczebnosci ciaz wsrod mezczyzn i osob nie deklarujcych swej plci.

    ml

  475. https://www.thetimes.co.uk/article/exit-stage-left-how-mi5-sabotaged-trotskyist-play-c38zckhmx

    Ten rodzaj ddmokracji mozna nazwac demokracja ( bacznie) obserwujaca. 🙂

    ml

  476. czas inwazji nawiedzonych, czyli cyrk symetrycznych;

  477. Wczoraj w gazecie stolecznej przeczytalem tekst o kandydatach do tytulu Honorowego Warszawiaka. Trzy osoby, troje Zydow.
    I zaraz mysl: taka kwantyfikacja sugeruje ze same osoby sa bez znacznenia, honoruje sie ich nacje.
    Chyba nie ma gorszego sposobu by obrzydzic te osoby, ich dokonania i tytul jaki bedzie sie jednej z nich przyznawac.

    marcin.lazarowicz

  478. Przodownikom , filarom ilumacji w blogosferze….z wyjatkiem tego, kotry robie z siebie durnia za darmo, jak ktos napisal.

    Palestyna, problem wielostronnie zlozony postrzegamy przewaznie jednostronnie. Niepodzielnie dyskutujemy na temat sprzecznosci zlozonych problemow polityczno-spolecznych bladzac w blogosferze do nikad. Pytania zasadnicze o konlikt arabsko-arabski, palestynsko-palestynski, izraelsko-izraelski etc. pozostaja bez odpowiedzi. Podobnie jest przy dyskusjach o lewicowej Europie.
    Mowimy wprawdzie o wybranych prawicowych rzadach, zapominajac o drugiej polowie spoleczenstwa. Pomijamy spoleczno-polityczny mainstream. Jest to typowe dla myslenia “wykluczajacego”.

    Natomiast irracjonalna niechec do Zydow prawie nigdy nie wynikala z osobistego doswiadczenia, lecz niejako ze stereotypowej niecheci. Podobnie w dzisiejszej Polsce, obecny jest antysemityzm przy nieobecnych Zydach. Oczywiscie niedorzecznoscia byloby mowienie, ze wszyscy Polacy sa antysemitami.
    Mozna jednak analizowac skale zjawiska. Irracjonalne postawy prowadza czesto do irracjonalnych dzialan. Blogujacy czesto uzywaja kola ratunkowego w postaci bylego zydowskiego przyjaciela z dzieciecego podworka lub placu zabaw. Kolem ratunkowym moze byc rowniez polityka Izraela lub tesciowa, co nabiera cech humoru rodzinnego. Jakkolwiek wiara nie zawsze jest podstawa okreslenia bytu zydowskiego, to dla wielu wazna jest ilosc przodkow, ktorzy byli jej wyznawcami. Takie perwersyjne kalkulacje mialy miejsce w polskiej polityce po 1989 roku.
    Zapominamy przy tym wlasna historie, mianowicie fakty, ze spiskowe podejrzenia doprowadzily do wyniszczenia Zydow, wyniszczenie poprzedzila izolacja i wykluczanie z danej spolecznosci. Zmiana paradygmatu spolecznego i narodowego oraz dominacja czystosci rasowej nadaly celowi, ktorym byla zaglada pewna spojnosc w realizowaniu niemieckiej doktryny narodowosocjalistycznej.

    Obecnie, niestety czesto sie o tym zapomina i przesuwa odpowiedzialnosc spoleczna na osobe wodza. Podobnie jest w opisach czasow stalinowskich. Tak reagujemy przy opisywaniu naszej historii powojennej. Nasuwa mi sie tu przyklad Jaruzelskiego i nasze oraz jego stanowisko wobec stanu wojennego (szkoda ze redukowane li tylko to tego okresu; jakby Jaruzelski nie zyl I nie dzialal wczesniej). Debaty takie sa bezsensowne, bo powoduja zaniki pamieci przy analizie czasow przed i po stanie wojennym.

    Motyw eliminacyjny pokrywa sie niejako z chrzescijanskim porzadkiem moralnym, w ktorym zydzi wystepuja jako jego wrogowie oraz ci, ktorzy zamordowali Chrystusa. Istotne jest przy tym, ze sam antysemityzm nie tylko opisuje zydow, jest on rowniez nosicielem informacji o antysemitach, z czego antysemici rzadko zdaja sobie sprawe.

  479. Pojawil sie kojejny Przodownik blogosfery, pozostje przeczakac, kiedy sie „wykolei”….

    blackley
    27 lutego o godz. 23:51
    donosi, ze wykupil sobie najtansza wycieczke antysemicka w prowincjonalnym biurze podrozy i wreszcie bedzie szczesliwy.
    blackley
    27 lutego o godz. 23:42
    ze porusza sie pieszo „w krzakach”.

    blackley
    27 lutego o godz. 23:34
    … Talentu do zarabiania pieniedzy nie ma się co wstydzic, takich ludzi nalezy podziwiac i od nich sie uczyć…

    blackley
    27 lutego o godz. 23:03
    Wybuch antysemickioego talenu niejakiego B pozostawiam bez komentarza.

    blackley Antropolog amator tlumaczy jedno zlo zlem drugiego. Tego nie robia studenci pierwszego roku ….

  480. Jak zwykle ciekawie w radiu TOK FM. „Narodowy komunizm” i „Kolonizacja Lotosu” to dzisiejsze hasła na zbliżającą się wiosnę, którą Państwu dedykowałem wczoraj w pożyczonym wierszyku, ku pokrzepieniu serc. Waldemar Kuczyński przypomniał wydarzenia z marca 1968 roku ponieważ brał w nich udział i wobec tego ma stosunek tak zwany osobisty. Do naszej pracowni skierowano wówczas kilku studentów architektury, którzy biorąc aktywny udział w wydarzeniach zostali delegowani z uczelni na urlop dziekański, aby sobie przemyśleli i zastanowili się co ważne w życiu studenta. Byli to niezwykle sympatyczni młodzieńcy i zdolni. Do spraw wagi „państwowej” odnosili się ”życzliwie”. Po marcu przyjdzie kwiecień i tutaj muszę przypomnieć znakomite, przemyślane i częste w mediach wystąpienia Waldemara Kuczyńskiego dotyczące katastrofy smoleńskiej. Kto wróci do tych komentarzy przekona się jak złożona była sytuacja, jak wiele czynników złożyło się na podejmowane decyzje i jak marny okazał się skutek politycznych zabiegów ówczesnej opozycji. W tym roku wiele miesięcy będzie obchodziło rocznice. Najważniejszy listopad moim skromnym zdaniem będzie zdominowany przez wydarzenia marca i kwietnia, a nieszczęsne schody mogą doprowadzić prezesa na szczyt, z którego poleci na łeb i szyję, jak to mogliśmy zobaczyć w książce o Tytusie, Romku i A Tomku przypomnianej przez POLITYKĘ (nr 3149 strona 68-69)

  481. Amerykańska technika budowy demokracji. https://www.rt.com/news/419995-twitter-syria-fake-photo/

  482. Arthur Schopenhauer, myśli o wolnej Polsce:
    „najmniej wartościowym rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem się nią odznacza, ten zdradza brak cech indywidualnych, z których mógłby być dumny, bo w przeciwnym wypadku nie odwoływałby się do czegoś, co podziela z tyloma milionami ludzi. Kto ma wybitne cechy osobiste, ten raczej dostrzeże braki własnego narodu, ponieważ ma je nieustannie przed oczyma. Każdy jednak żałosny dureń, który nie posiada nic na świecie, z czego mógłby być dumny, chwyta się ostatniej deski ratunku, jaką jest duma z przynależności do danego akurat narodu; odżywa wtedy i z wdzięczności gotów jest bronić rekami i nogami wszystkich wad i głupstw , jakie naród ten cechują.”
    np zbrodniarzy zwanych żołnierzami wyklętymi.

  483. Bar Norte
    27 lutego o godz. 18:45 .Krytyka Polityczna zamiescila nieslychanie ciekawa recenzje, napisana na zlecenie Fundacji Rozy Luksemburg, przez niecenionego przeze mnie dotychczas Michala Sutkowskiego. Omawia 2OO stronicowy manifest amerykanskiej dziennikarki Marianny Mazzucato ,,Przedsiebiorcze panstwo ”.Mazzucato krytykuje mitologie neoliberalizmu, wskazujac na fakt, ze wszystkie zaawansowane technologie zostaly wymyslone przez panstwo, korzystajace z pieniedzy obywateli, a prywatny kapital dolacza sie zawsze po dekadach trudnych poszukiwan w roli pijawki. Bardzo prosze sprobowac znalezc ten artykol, bo niestety przeczytalem go przez telefon komorkowy ,natomiast dziwnym trafem nie widze go przez komputery.

  484. Phantomschmerzen kojarza mi sie z Phantomwissen u cierpiacego.

  485. Dlaczego neo ignoruje „fluktuacje liczebnosci komorek odpowiedzialnych za nieosmieszanie sie”.

  486. blackley
    27 lutego o godz. 22:55

    Ależ wierzę, że w danej sytuacji, dani, dawni chłopi pańszczyźniani nie wspominali dziedzica źle. I takie rzeczy się zdarzały. Ojciec Aleksandra Małachowskiego był bardzo dobrze wspominany przez swoich chłopów i wielu innych ludzi, a źle przez księży, choć był z wielkiego ziemiańskiego rodu, a sojusz i bardzo częsta tożsamość dziedzic-kanonik/biskup były istotą I Rzeczpospolitej. Kontynuacja niemal bezalternatywnego modelu gospodarczego – wsobności i konsumpcji – jaką stosowała szlachta w Polsce – prowadziła do zadłużania majątków, licznych bankructw, co mogło prowadzić czasem do sytuacji, jakie opisujesz: chłop „żałował” dziedzica.

  487. Bar Norte
    27 lutego o godz. 23:51

    Dzięki za link, chętnie przeczytam. Pomyśleć: ile kapitanych lektur, przemyśleń jest właściwie poza obiegiem, lub w ogóle już nie istnieje.

    Masz rację, Andrzej Sowa w „Fantomowym ciele króla…” nie mówi wprost dniu dzisiejszym, ale w podtekście to jest zauważalne. Zresztą swoją opowieścią sięga właściwie po „wczoraj”, bo po czasy II RP. Podoba mi się w jego księdze to, że sięga nie tylko do klasycznej historii i robi to bardzo dogłębnie, ale sięga też do równoległej dziedziny: kultury i psychologii kultury, aż po aspekty psychologii głębi, choć może nie wprost, ale poprzez właśnie psychologię kultury. Dopiero takie spojrzenie ujawnia coś niezwykle prawdziwego, trwałego i rzutującego na losy wielu kolejnych pokoleń, w dodatku w sposób nieuświadomiony: wzorce, matryce, wdrukowane typy zachowań, sądzeń o sprawach, mity, nawykowe, odruchowe trzymanie się jednych znaków, symboli, a równie odruchowe, pozbawione namysłu świadomego rozumu trzymanie się innych znaków i haseł – to działa do dziś i działać będzie dalej.
    Wynika z tego nieustające qui pro quo – dzisiejszy „suweren” to, w prostej linii, potomek niewolnika pańszczyźnianego, który w swoich reakcjach zdradza, bardzo wyraźnie, ową ciągłość i nieuświadomione zachowania niewolnicze, choć głośno się cieszy z własnej, rzekomej, wolności i tego, że jest „Polak”, w dodatku „Prawdziwy Polak”, choć jego dziad nigdy nawet nie śmiał się nazwać Polakiem, bo „Polak” to był wyłącznie szlachcic.
    Nieustające mylenie pojęć i stanów, całkowity bałagan mentalny, działanie – na poziomie fantazmatycznym – zgodne z własnym, wyobrażonym, interesem, a na poziomie realnym – przeciw sobie samemu, to podstawowe cechy zachowań ludzi zagubionych w mitologii, mniemaniach, fantazjach i kłamstwach.
    Tym żyje Polak i jego Polska. Dowody spływają codziennie i na okrągło. Stąd też nieczego nie da się załatwić trafnie, porządnie, dobrze i na długo, a ciągle trwają bardzo gorączkowe ruchy, swary i wojny na poziomie nieświadomości – w ogóle nie o to, co jest istotą, ale o mniemania, fantazmaty, utrzymanie się w stanie zakłamania, bo stan ten, choć bardzo chory, jest jednocześnie jakoś miły. Wyjść z zakłamania można tylko wtedy, gdy się spojrzy w siebie, indywidualnego i zbiorowego („społeczeństwo”, „Naród”), zobaczy w całej pełni mroki, nędzę, demony i zacznie proces leczniczy. To jedyny proces prowadzący do uzdrowienia, ale bolesny i wymagający bycia
    dorosłym.
    Dopiero dojrzałość, bycie dorosłym daje szansę na to, by Polak mógł zdrowo funkcjonować wśród innych narodów, społeczeństw i państw, przerywając zaklęty krąg pomyłek i nieszczęść jakie sam na siebie sprowadza, ale obwinia o ty wszystkich innych, nie zaś sprawcę – siebie. Ale to jest sen o przyszłości: może, kiedyś, za górami, za lasami…
    „Fantomowe ciało króla…” to jedna z najlepszych rzeczy jakie o Polsce i Polakach zostały napisane.

  488. Symetryczny
    28 lutego o godz. 10:23

    Myślenie kategoriami „Narodu”, przypisywanie mu jakiejś wielkiej, szlachetnej i nadprzyrodzonej wartości oraz identyfikujące się rozpuszczanie się indywidualnego „ja” w „Narodzie”, w połączeniu niemal zawsze z religią, opisało wielu badaczy, w tym zwłaszcza tych, którzy zajmują się analizą głębi. Na przykład Erich Fromm w „Ucieczce od wolności”. To zasadniczy problem psychologiczny: wyrzeczenia się własnego „ja”. Wynikają z tego poważne i tragiczne skutki.

  489. neospasmin
    28 lutego o godz. 8:26
    Wczoraj w gazecie stolecznej przeczytalem tekst o kandydatach do tytulu Honorowego Warszawiaka. Trzy osoby, troje Zydow.
    I zaraz mysl: taka kwantyfikacja sugeruje ze same osoby sa bez znacznenia, honoruje sie ich nacje.
    Chyba nie ma gorszego sposobu by obrzydzic te osoby, ich dokonania i tytul jaki bedzie sie jednej z nich przyznawac.

    Mój komentarz
    Komentarz neospasmina głupi, słowa plugawe.
    Pzdr, TJ

  490. P. Tejot

    Odnosze wrazenie ze niewiele zrozumial pan z tego co napisalem: w szczegolnosci tego ze zadnej z tych trzech osob nie ocenialem.

    ml

  491. P. Tanaka

    Podejscie jakie pan przedstawil w odniesieniu do narodu dyskredytuje nie tylko narod, ale i kazda ludzka wspolnote.

    ml

  492. Realnie nie istnieje coś takiego jak „naród”w sensie jednorodnej wspólnoty kulturowo-etnicznej. Pojęcie narodu wymyślili politycy aby znaleźć legitymację dla swojej władzy nie pochodzącej od Boga, bo w okresie oswiecenia powoływanie się na boskość władzy stawało się anachroniczne.
    Nawet w odniesieniu do Żydów ciężko jest zastosować to pojęcie, bo „naród”żydowski jest podzielony zarówno kulturowo jak i politycznie. Nawet religia nie jest jednolita bo istnieje judaizm ortodoksyjny i reformowany, poza tym spora część Żydów jest realnie ateistami

  493. A może by tak jeszcze skwer Kulińskiego, rondo Wałęsy lub zaułek Macierewicza? https://pl.sputniknews.com/swiat/201802287446258-sputnik-usa-waszyngton-borys-niemcow-plac/

  494. Można zatem sprarafrazować klasyczny cytat:
    „Kiedy słyszę słowo kultura, odbezpieczam rewolwer.”

    zastępując słowo „kultura” słowem „naród”.

    Szczerze mówiąc mam podobną reakcję na ten termin, odmieniany na wszystkie sposoby i uzywany przy byle okazji. Aż strach sie podetrzeć, żeby przypadkiem nie podetrzeć się narodem lub narodowym papierem toaletowym.

  495. A morze idjoci zrobial jeszcze rondo Washingtona albo Regana. Albo Andersa.

  496. Mad Marx
    28 lutego o godz. 12:59

    Fakt….

    Co miał wspólnego naród szlachecki z chłopskim, mieszczanie niemieccy czy żydowscy?
    Poza zamieszkaniem na jednym terytorium, niewiele.
    Nawet prawo było różne dla każdej z grup…..

  497. @ Tanaka: Myślenie kategoriami „Narodu”, przypisywanie mu jakiejś wielkiej, szlachetnej i nadprzyrodzonej wartości oraz identyfikujące się rozpuszczanie się indywidualnego „ja” w „Narodzie”, w połączeniu niemal zawsze z religią, opisało wielu badaczy, w tym zwłaszcza tych, którzy zajmują się analizą głębi. Na przykład Erich Fromm w „Ucieczce od wolności”. To zasadniczy problem psychologiczny: wyrzeczenia się własnego „ja”. Wynikają z tego poważne i tragiczne skutki.

    Tego typu myślenie prowadzi donikąd, bo przecież człowiek jest istotą społeczną i zawsze tworzył jakąś grupę (plemię, rasę, naród, kastę… etc). Gdyby nie ten mechanizm, to nie powstałoby żadne społeczeństwo, a tym samym kultura. (Bo czy pantofelki mają kulturę? Nawet ryby łączą się w stada.)

    Ale ma pan rację, gdyby nie ten mechanizm, Żydzi by teraz (ani w czasach Niemiec hitlerowskich) nie istnieli jako naród. Nie było by więc antysemityzmu, a tym samym Shoah.
    Zresztą, stosując pańską logikę, ludzie, którzy uważają się za Żydów, wyrzekają się własnego „ja” z czego wynikają „poważne i tragiczne skutki”. (W taki właśnie absurd się pan wpakował.)

    PS. Poczucie własnego „Ja” (czyli ludzka tożsamość) zawsze wynika ze związku człowieka z innymi ludźmi – ergo z kultury, w jakiej się wychowaliśmy i ukształtowaliśmy – ponieważ to właśnie relacje z innymi ludźmi określają to, kim jesteśmy.
    Jeśli ktoś nie czuje tego związku, to jest po prostu socjopatą.

  498. Po latach polityk neoliberalnych nie jest wielką tajemnicą, że wzrost wydajności może zostać obrócony przeciw pracownikom, gdy korzyści z niego płynące przechwytywane są przez kapitał. Tak też innowacje technologiczne mogą służyć wzmocnieniu kontroli nad pracownikami i wzrostowi stopy ich wyzysku. Inaczej mówiąc logika zysku i wymogi akumulacji są w warunkach kapitalizmu ważniejsze niż logika emancypacji i odzyskiwania czasu wolnego kryjąca się w robotyzacji. Dopóki panowanie klasowe kapitalistów tworzyć będzie ramy dla poświęcenia skuteczności społecznej na rzecz skuteczności ekonomicznej (dziś notorycznie utożsamianej ze skutecznością finansową) obietnica technologicznego postępu ustępować będzie przed korzyściami płynącymi z wyzysku taniej siły roboczej. Z punktu widzenia kapitału praca dzieci w Bangladeszu czy Wietnamie jest stokroć bardziej racjonalnym wyborem niż uruchomienie fabryki obsługiwanej przez roboty. Nie jest to przy tym żadne rozważanie teoretyczne czy scenariusz przyszłości, ale opis rzeczywistości, którą znamy pod nazwą globalnego kapitalizmu neoliberalnego z jego specjalnymi strefami ekonomicznymi, offshoringiem (podwykonawstwem) i delokalizacjami, czyli globalnym arbitrażem pracy. Dzisiejszy kapitalizm znakomicie pokazuje, że żadne obietnice technologicznych rajów nie zwiodą rad nadzorczych korporacji jeśli mogą one zarabiać na półniewolnictwie, wrogich przejęciach, czy prywatyzacji dóbr wspólnych.
    http://monde-diplomatique.pl/index.php?id=1_2

  499. W jakim państwie obudzę się jutro? Przed pięćdziesięciu laty Polski nie było powiedział premier historyk. Sięgam do źródła, a tam napisano „Polska Rzeczpospolita Ludowa (PRL) –nazwa państwa polskiego w latach 1952-1989. Uprzednio, w latach 1944-1952, ten sam organizm państwowy funkcjonował pod nazwą Rzeczpospolita Polska. Typ państwa: demokracja ludowa. Ostatnia głowa państwa: prezydent generał Wojciech Jaruzelski. Ostatni szef rządu: Prezes Rady Ministrów Tadeusz Mazowiecki. Liczba ludności (1989) 37800 tysięcy (32 na świecie). Utworzenie państwa Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 22 lipca 1944 roku. Nowelą z 29 grudnia 1989 roku nastąpiła zmiana nazwy na Rzeczpospolitą Polską. Tyle źródła dzisiejsze i to z grubsza zgadza się z tym co wie większość Polaków. A co z tą wiedzą będzie od jutra?

  500. supertramp
    28 lutego o godz. 16:24

    Skoro już stawiasz tezę, że „Tego typu myślenie prowadzi donikąd”, to może ją jakoś bliżej wyjaśnij: o jakie myślenie chodzi i czyje myślenie? O ustalenia nauki, o myślenie Ericha Fromma, o to co przedstawia w podanej książce? I dobrze jest przy tym tezę jakoś poważniej uprawdopodobnić. Inaczej nie ma podłoża do dyskusji, a teza jest tylko fantazją. Stwierdzenie, że coś „prowadzi donikąd” jest wysoce fantazyjne. Co to jest to „niedonikąd”, żeby było jasne, że jakieś myślenie prowadzi „donikąd”?

    Człowiek, owszem, jest istotą w części społeczną, może też jednak funkcjonować niespołecznie. „Ja” wynika z wyodrębnienia się z otoczenia, a nie tylko spośród innych ludzi i niewiele, zgoła nic nie ma to wspólnego z „Narodem”. Człowiekowi wystarcza w zupełności mała grupa: kilka-kilkanaście-kilkadziesiąt osób. Tak żył przez 98% czasu swojego istnienia jako gatunku. I dziś może żyć ta samo. Teza, że człowiek „zawsze tworzył jakąś grupę…rasę, naród, kastę.. – jest fałszywa.

    Co do reszty, proszę uważniej czytać, a w trakcie i po – uważnie myśleć. Z uważnego myślenia bierze się jakaś podstawa do dyskusji, weryfikuje stawianie fantazyjnych i nieprzemyślanych tez.

  501. ls42
    28 lutego o godz. 16:49

    Morawiecki, jak i reszta pisoidów, zajmuje się nie rzeczywistością, a fantazmatami. Ich składową jest ideologia, oszukiwanie i zwyczajne pitolenie. Co było domeną polskiej 1050-letniej „chrześcijańskiej historii”. Dlatego te skutki.

  502. Na co zagapił sie damski kanadyjski „sovereign” ?
    https://www.msn.com/en-ca/news/canada/justin-trudeau-the-mr-dressup-prime-minister/ar-BBJx6h8?li=AA
    Canadian sovereign ? Ten wąsik to jakies gigantyczne nieporozumienie .. ten wąsik

  503. Nasz model pomaga wskazać szczęśliwe okoliczności, w których demokracja liberalna ma szansę się pojawić. Na Zachodzie najpierw był liberalizm, a dopiero potem demokracja – podział władzy, wolność wypowiedzi i rządy prawa istniały zanim elity zgodziły się dopuścić innych do głosu i podporządkować rządom większości. Obawiały się jednak „tyranii większości”, więc na przykład w USA ustanowiono skomplikowany system mechanizmów kontrolnych (checks and balances), które na długi czas de facto sparaliżowały egzekutywę.

    W innych krajach, w świecie rozwijającym się, mobilizacja większości nastąpiła przy braku tradycji liberalizmu albo praktyk liberalnych. Rzadko kiedy demokracja liberalna na dłuższą metę zdołała przetrwać. Jedynym wyjątkiem okazały się stosunkowo egalitarne i bardzo homogeniczne państwa narodowe, takie jak Korea Południowa, gdzie nie ma oczywistych społecznych, ideologicznych, etnicznych albo językowych podziałów, które mogłyby wykorzystać oba autorytaryzmy (nieliberalny oraz niedemokratyczny).
    http://krytykapolityczna.pl/swiat/rodrik-jednym-z-zagrozen-dla-demokracji-liberalnej-jest-niedemokratyczny-liberalizm/
    =========

    Cóż, egoizm elit zawsze wywołuje podobne skutki….

  504. W Polsce Rzeczpospolitej Ludowej budowaliśmy socjalizm dla ludzi. Sam wydałem tysiące pozwoleń na budowę domów, decyzji o rozbiórce ruder i porządkowaniu terenów. Od wyzwolenia ludzie ciężko pracowali na chleb codzienny, a łatwo nie było. Moja praca na budowie zaczęła się w wieku 14 lat. Piec pokojowy budowaliśmy z dziadkiem w ciągu 3 dni, a trzon kuchenny w ciągu 2 dni. Polski nie było powiedział Mateusz Morawiecki. Dla niego wypasionego milionera może nie było, ale dla społeczeństwa to zawsze była Ojczyzna Polska nawet jak się nazywała PRL.

  505. @ Tanaka: Morawiecki, jak i reszta pisoidów, zajmuje się nie rzeczywistością, a fantazmatami. Ich składową jest ideologia, oszukiwanie i zwyczajne pitolenie. Co było domeną polskiej 1050-letniej „chrześcijańskiej historii”. Dlatego te skutki.

    Pomijając już uwłaczający ton („pisoidów”, „oszukiwanie”, „pitolenie”…), to skoro już stawiasz tezę, że „Morawiecki, jak i reszta pisoidów, zajmuje się nie rzeczywistością, a fantazmatami. Ich składową jest ideologia, oszukiwanie i zwyczajne pitolenie…”, to może ją jakoś bliżej wyjaśnij – wykaż, że to co rząd Morawieckiego robi jest oszustwem i że nie zajmuje się on rzeczywistością (nota bene gdyby się nie zajmował, to by takiego pisku tych, których od rzeczywistej władzy PiS odsunął nie było).
    Dobrze byłoby tę tezę jakoś poważniej uprawdopodobnić. Inaczej nie ma podłoża do dyskusji, a teza jest tylko fantazją. Tak więc stwierdzenie, że „rząd Morawieckiego nie zajmuje się rzeczywistością” jest wysoce fantazyjne. Bo co to w ogóle znaczy – żadne z ministerstw tego rządu nie zajmuje się rzeczywistością? To właśnie można wziąć za zwykłe „pitolenie”

    Zresztą, przeczytałem twój poprzedni komentarz, odpowiedź na mój post – brzmiał w miarę sensownie więc byłem gotów ci odpowiedzieć, ale następny (który cytuję powyżej) odebrał mi na to wszelką ochotę.
    Widzę, że pod płaszczykiem erudycji, kryje się u ciebie zwykły anty-polonijny i anty-chrześcijański fanatyzm.
    A dla mnie rozmowa z fanatykami nie ma większego sensu.

  506. supertramp
    28 lutego o godz. 18:38

    Grzeczny chłopiec sam wyjaśnia swoje fantazmaty, nie czepiając się innych. Ja nie przestawiam tematu do dyskusji, ale stwierdzam jak jest. Dyskusja wymagałaby dłuższego przygotowania o charakterze podstawowym z Twojej strony, to nie moje zadanie. Rozpoznawanie spraw, ich zborne badanie, formułowanie wniosków – to się zaczyna w szkole podstawowej.

  507. Szacunek dla pracy pokoleń polskich obywateli oraz kontynuacja dobrego działania przynoszącego rozwój państwa jest fundamentem mojego stosunku do Ojczyzny i Społeczeństwa. Takie podejście gwarantuje też życzliwy stosunek do sąsiednich państw, bez wyjątku, uwzględniając jednakże zasadę wzajemności. Politycy rządzącej partii już ponad dwa lata jak toporem starają się dzielić obywateli, niszczą więzi społeczne, zniekształcają historię polskiego państwa i starają się odebrać honor i godność całym grupom społecznym. Nawet umarłym nie przepuszczają, nie bacząc na niewątpliwe zasługi wielu ofiarnych i dobrych ludzi. Każdy może mieć osobiste urazy wobec tych czy innych rządzących, ale to co zrobili i zamierzają zrobić politycy pisu uważam za niedopuszczalne i naganne. Pomyśleć, że rządzą w imieniu piątej części wyborców, a zachowują się jakby otrzymali mandat od większości społeczeństwa

  508. Również z człowiekiem, który stwierdza, że „wie jak jest” (co oznacza nic innego jak to, że wszyscy, którzy mają inne niż on zdanie, się mylą) dyskusja nie ma większego sensu.

  509. @supertramp

    „Tak więc stwierdzenie, że „rząd Morawieckiego nie zajmuje się rzeczywistością” jest wysoce fantazyjne. Bo co to w ogóle znaczy – żadne z ministerstw tego rządu nie zajmuje się rzeczywistością?”

    Co racja, to racja. Pan Premier Morawiecki twardo stapa po ziemi, jego plany i projekty zmieniaja rzeczywistosc i wejda w zycie jak nie dzis to jutro. Na przyklad plany, ze dzieki staraniom polskich uczonych i inzynierow, polskich robotnikow, przy zastrzykach polskiego kapitalu – powstanie Milion Polskich, Elektrycznych Aut. Elektromobilnosc do przyszlosc. Juz nawet powstala spolka, ktora bedzie realizowac projekt, ElectroMobility Poland.

    A wstretne pismaki nie rozumieja wizji i wielkosci Pana Premiera Morawieckiego. I czepiaja sie tak zeby sie czepiac:

    „Amerykańska Tesla do 2020 r. zainwestuje 5 mld dol. w fabrykę samochodów elektrycznych na pustyni w Nevadzie (z jej taśm docelowo ma zjeżdżać 300 tys. aut rocznie). Niemiecki Volkswagen w ubiegłym roku na same badania i rozwój wydał 15,3 mld dol., a jego sowicie opłacani styliści i inżynierowie nad każdym nowym modelem pracują przez 7–8 lat. Zaprojektowanie od podstaw nowego Volvo XC90 pochłonęło 11 mld dol. Koreańczycy z Kii i Hyundaia pracowali nad swoją reputacją przez 40 lat, a w strategii 2017–2020 założyli, że na badania i rozwój oraz budowę nowych zakładów na całym świecie wydadzą – uwaga, uwaga! – 73 mld dol. To oznacza, że średnio dziennie inwestowali będą 50 mln dol.

    dźmy dalej. Na zaprojektowanie auta, czyli coś, czemu znane koncerny motoryzacyjne poświęcają długie lata, ElectroMobility ma… dwa miesiące. I nie zatrudniło w tym celu żadnego wybitnego stylisty (choć nasi rodacy dbają o wygląd: Janusz Kaniewski – Ferrari, Jacek Frohlich – BMW, Zbigniew Maurer – Alfy Romeo, a młody i świetnie zapowiadający się Kamil Łabanowicz rozwija skrzydła w Audi). Spółka postanowiła zlecić zaprojektowanie auta przypadkowi – ogłosiła konkurs, w którym udział może wziąć absolutnie każdy. Projekt tego wozu ma kosztować 100 tys. zł. To nie żart. Tyle wynosi nagroda dla człowieka, który wygra konkurs.”

    Cóż, wszystko wskazuje na to, że nikt w ElectroMobility ani w polskim rządzie nie ma o tym wszystkim bladego pojęcia. A koronnym dowodem na to jest zapowiedź, że prototyp auta będzie gotowy w 2018 r., zaś jego seryjna produkcja (docelowo 100 tys. sztuk rocznie) ruszy w okolicach 2021 r .
    ..
    Reasumując: nie dysponując żadnymi pokładami doświadczenia, za to ogromnymi – przekonania o własnej wielkości i nieomylności, minister Mateusz Morawiecki liczy, że wydarzy się kolejny cud nad Wisłą. Tym razem motoryzacyjny.”

    Czepiaja sie te bezczelne pismaki golych scian. Przeciez prototyp juz jest. Znaczy zaraz bedzie. Od razu po ty, jak Podkomisja oznajmi swiatu prawde o Zbrodni Smolenskiej. Zaraz potem bedzie Prezentacja Prototypu. Polak potrafi. Na to, co zoltki czy szkpy potrzebuja wielu lat i miliardowych nakladow – genialni Polacy potrzebuja pare miesiecy. Juz za moment rusza policja.. sorki, _produkcja_. Powstaja zaklady produkcyjne. I biura konstrukcyjne. I z rajzbretow polskich inzynierow zejda projekty, ktore RZuca Swiat na Kolana.

    Ja mysle, ze to bedzie jeszcze wiekszy hicior niz ten wasz Niebieski Laser z PAN, ktory Rzucil Swiat na Kolana. To bedzie sukces kasowy porownywalny z tym waszym slynnym w swiecie Polskim Grafenem, ktory sie przeklada na wielomiliardowe zyski z eksportu.

    A tak serio – to w waszym pieknym kraju o wlasnych silach to skonstruowano woz drabiniasty. Bo nawet „Warszawa” to byla „Pobieda” z radzieckiej licencji. Ale teraz bedzie zupelnie inaczej i wasz piekny kraj trafi do Pierwszej Dziesiatki Przemyslowych Poteg Swiata.

  510. @supertramp

    ” dyskusja nie ma większego sensu”

    Dyskusja z Wrogami Narodu generalnie nie ma sensu, nawet mniejszego. Z Wrogami Narodu sie nie dyskutuje, Wrogow sie zabija. Albo w przyplywie szczegolnej laskawosci zamyka za drutami kolczastymi. W II RP nikt sie z Wrogami Narodu nie cackal i nie certolil. Jak kto pyszczyl przeciwko Wladzy to go wladza wsadzala do obo,, wroc, do sanatorium w Berezie Kartuskiej. Jesli taki Wrog Narodu wyzyl, to juz do konca zycia znal mores i nie probowal pyskowac Wladzy.

    IIRP tez miala swoja Totalna Opozycje. Z Totalna Opozycja tez nikt sie nie cackal. Opozycyjnym poslom odbijano nerki w twierdzy brzeskiej. Witos pierwszy raz sie zdziwil, jak mu kazano wynosic ciezkie wiadro z ..nem. Potem sie juz jakos nie dziwil.

    Problem w tym, ze nie bardzo jest jak zasysac gigaszmal i megakase z Unii – i jednoczesnie zaprowadzic Porzadek. A bez unijnych rynkow pracy, unijnego szmalu i unijnych rynkow zbytu – to bedzie wlasnie taki dobrobyt, jaki byl w IIRP. A wtedy wojska moze nie starczyc.

  511. ls42
    28 lutego o godz. 16:49 i 17:04

    Dzięki Panu/i mogę, po raz drugi od niepamiętnych lat, przeczytać na tym blogu pełną nazwę państwa polskiego, istniejącego w latach 1952 – 1989. Dominuje protekcjonalne i w zamyśle nieco pogardliwe PRL. Oczywiście. stosowane tylko w celu zaoszczędzenia czasu piszącego. Zdarzają się również Pyzdry piszące „prl”, z intencją oczywistą.

  512. @ls42

    ” Pomyśleć, że rządzą w imieniu piątej części wyborców, a zachowują się jakby otrzymali mandat od większości społeczeństwa”

    Ee tam. Ten ostatni pomysl (znaczy zeby „dokopac pejsatym”) to byl majstersztyk. Jestem pelen podziwu. SLupki poparcia poszybowaly pionowo w gore. Teraz formacja rzadzaca wygralaby w cuglach wiekszosc konstytucyjna. Poparcie jest masowe, solidne i pelne. Rozne sprawy moga panskich rodakow podzielic – opinia o Zbrodni Smolenskiej, ustawa deubekizacyjna, reforma szkolnictwa czy co tam jeszcze. Geniusz polityczny polega na tym, zeby znalezc wspolny mianownik. To, co laczy – a nie to, co dzieli. No i znaleziono. Trudno znalezc lepszy pomysl na umasowienie poparcia, niz pomysl, zeby dokopac „pejsatym Moskom”.

    Nic nowego, Gomula z Moczarem tez sie w marcu cieszyli masowym poparciem. I to nie tylko dlatego, ze raz jeszcze mozna sie bylo zalapac na „mienie pozydowskie”. Tyle, ze nieco pozniej panstwo musialo dokonac Regulacji Cen i sprawa sie rypla.

  513. @Wiesiek59

    „Hmm…..
    DLACZEGO nikt ich nie kocha?
    Jakaś przyczyna musi być……
    Bezczelność?”

    Hmm..
    DLACZEGO was wszyscy kochaja?
    Jakaś przyczyna musi być……
    Subtelnosc?

    „Antypolskie incydenty na Zaolziu. Zdewastowano osiem tablic”

    „Antypolskie incydenty po Brexicie. Czy jest się czego bać? 28.06. | – Antypolskie nastroje na Wyspach – premier David Cameron potępia i uspokaja naszych rodaków, ale mleko się rozlało. Czy po przegłosowanym Brexicie Polscy na Wyspach mają się czego obawiać? Czy ksenofobia to margines, czy może wynik referendum pokazał prawdziwą skalę niechęci wobec przybyszów? (http://www.tvn24.pl)”

    „Polskie MSZ jest zaniepokojone incydentem pod Lwowem, gdzie pod polski autokar podłożono ładunek wybuchowy. To kolejne antypolskie zdarzenie – oświadczył resort. ”

    „Rośnie liczba polskich pomników profanowanych za naszą wschodnią granicą. Za każdym razem władze Ukrainy wyrażają ubolewanie i podkreślają, że to rosyjska prowokacja. Tak też było po ostatnim groźnym incydencie. Tym razem nie zniszczono pomnika, tylko ostrzelano polski konsulat w Łucku!”
    ..
    „Niemiecki urzędnik o biznesie odbierania dzieci Polakom. W tle pieniądze i germanizacja … „Uwe zdradził, że o polskie dzieci zabiega wiele niemieckich rodzin zastępczych. … To czysty biznes. Za jedno dziecko wychowywane w rodzinie zastępczej Jugendamt płaci 1000 euro (ponad 4 tys. zł), jeżeli jest niepełnosprawne, ta kwota może wzrosnąć do 25 tys. euro … – mówi były urzędnik.”

    „Londyn … Dwaj Polacy brutalnie pobici na stacji metra. Policja szuka świadków … Jeden z pobitych Polaków jest w stanie krytycznych, stan drugiego określany jest jako stabilny. Policja wciąż nie zna motywów sprawców ataku.”

    Hmm..
    DLACZEGO was wszyscy kochaja?
    Jakaś przyczyna musi być……
    Subtelnosc?

  514. @Wiesiek59

    … raz po raz blyska intelektem:

    ” Z punktu widzenia kapitału praca dzieci w Bangladeszu czy Wietnamie jest stokroć bardziej racjonalnym wyborem niż uruchomienie fabryki obsługiwanej przez roboty. ”

    Zgadza sie. Dlatego wlasnie Mercedesy, Ople, Tesle, Hondy i Toyoty powstaja glownie w Bangladzeszu i w Wietnamie. Kapitalisci dawno juz polikwidowali fabryki w rajchu, w Stanach czy w Japonii. Robotyzacji unikaja, bo im sie to nie oplaca.

    Kto ciekaw – polecam krotki filmik:

    https://www.youtube.com/watch?v=uYRWHSIJ3Xc

    Tam mozna zobaczyc, jak watle paluszki zmuszonych do niewolniczej pracy dzieci z Bangladesz trudza sie nad bodowaniem kolejnego auta marki Volvo.

  515. @Wiesiek59 & @blackley

    Pozdrawia sie z daleka dumnych wlascicieli trzydziestoletniego telewizora z kineskopem, czterdziestoletniego rzecha z gaznikiem (a nawet dwoma) i czyni sie jednemu i drugiemu wiadomym, ze sprawa jest powazna. Wrog u bram.

    ” Docelowa konfiguracja „Wisły” będzie jeszcze ambitniejsza: nowy radar dookólny z przełomowymi technologiami półprzewodnikowymi i rakiety SkyCeptor, izraelski wynalazek zaadaptowany do potrzeb NATO. Co więcej, jeśli powiodą się plany offsetowe, najlepsze na świecie technologie radarowe i rakietowe przejdą do polskiej zbrojeniówki, co da jej skokowy przyrost możliwości, jeśli zostanie w pełni wykorzystany.”

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1739804,1,wisla-to-najwiekszy-kontrakt-zbrojeniowy-w-historii-polski.read

    Przeciez nie bedziecie chyba od Antypolskich Syjonistow kupowac antyrakiet? Poza tym Polak potrafi, sam w waszej prasie czytalem, ze tego Patriota to zmajstrowal Genialny Polski Inzynier Starostecki (Amerykanie jakos o nim nie wspominaja, ale co tam durne Jankesy moga wiedziec). Po co zatem kupowac u Jankesow za trzydziesci duztch baniek, skoro Polak potrafi? No a z tym SkyCeptorem to juz w ogole zalamka. Przeciez to koliduje z podstawowa zasada kazdego hejtera-oenera „Nie kupuj u Zyda”.

    Wypada miec nadzieje, ze nie dopuscicie Panowie do takiego obciachu.

  516. teodor
    28 lutego o godz. 23:02

    ale dokładnie o co panu chodzi ? Zydzi to łebski naród z olbrzymim dorobkiem . Nigdy nie kwestionowałem w/w faktu , mam dla tego kraju i narodu podziw . Nie ma powodu by nie kupować dobrych produktów od Izraela szczególnie że te o których pan wspomniał są przeciwko Rosji.
    Strzela pan kulą w płot , ja z Zydami problemu nie mam. Pan jest poprostu pajacem , panskie Zydowskie pochodzenie nie ma z pajacosstwem nic wspólnego .

css.php