Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

2.03.2018
piątek

Kto wypije to piwo?

2 marca 2018, piątek,

„Obrzydliwe! »The Jerusalem Post« prezentuje skandaliczny raport USA: »Polacy podczas okupacji prześladowali Żydów równie energicznie jak Niemcy«” – alarmuje portal wPolityce.pl. Chodzi o dokument Departamentu Stanu i wywiadu amerykańskiego z 1946 roku pełen niepokoju o los Żydów w Polsce po wyzwoleniu. Co znamienne, raport ten pozostawał tajny do 1983 roku i od tamtego czasu nie wzbudził żadnego zainteresowania mediów. Dopiero ostatnio, w dniu przyjazdu polskiej delegacji do Izraela, pojawił się w „The Jerusalem Post”.

Gdyby nie awantura wokół nowelizacji ustawy o IPN, dokument ten spoczywałby zapewne w archiwach Centrum Wiesenthala przez następnych 35 lat. Ale tutaj jak na dłoni mamy przykład, jak głupota w Warszawie nakręca „antypolonizm” za granicą, jak w Polsce obudzono demony. „Bubel prawny” (Jan Olszewski), „idiotyczna” (wedle Zofii Romaszewskiej) ustawa powoduje w Polsce i za granicą wzmożone zainteresowanie stosunkami polsko-żydowskimi. U nas wracają wspomnienia Marca ’68 (w przeddzień 50. rocznicy wydarzeń), a także okrągłej rocznicy powstania w getcie warszawskim.

Żałosne wypowiedzi przedstawicieli władz, z premierem i ministrami na czele, i przepychanie – wbrew rozległym protestom – na siłę ustawy, a następnie jej „zawieszanie” (?), prowadzą do katastrofy wizerunkowej. Ktoś w Centrum Wiesenthala sięgnął do raportu amerykańskiego wywiadu sprzed ponad pół wieku i udostępnił go „The Jerusalem Post” jako pierwszej gazecie.

Prawicowy portal wybrał fragmenty raportu: „Antysemicka atmosfera w przedwojennej polityce polskiej predysponowała wielu Polaków do akceptacji nazistowskich teorii rasowych, a istnieją dowody na to, że Polacy podczas okupacji prześladowali Żydów równie energicznie jak Niemcy”. Antysemityzm w armii Andersa „osiągnął takie rozmiary, że wielu żydowskich żołnierzy poczuło się zmuszonych opuścić te siły i przyłączyć do innych wojsk sprzymierzonych”.

„The Jerusalem Post” przedstawia jednak także polskie stanowisko, które mówi, że chociaż byli Polacy, którzy dopuszczali się niegodziwości podczas II wojny światowej, to jednak antysemityzm nie był powszechny w polskim społeczeństwie.

Obszerny (ponad 20 stron maszynopisu, dostępny w internecie) raport wywiadu amerykańskiego w całości kłamliwy i obrzydliwy nie był. Przede wszystkim przypomina on, że antysemityzm jest w naszym kraju starszy niż komunizm. Dzisiejsze gadanie, że antysemityzm to sprawka komunistów w czasie, kiedy suwerenne państwo polskie nie istniało, stanowi zwykłe kłamstwo. W rozdziale „Problem antysemityzmu” (str. 22 raportu) czytamy: „Nie ma większych wątpliwości, że obecne [1946 – Pass.] przejawy antysemityzmu w Polsce stanowią kontynuację ugrupowań prawicowych, które działały przed 1939 rokiem, kiedy większość [? – Pass] partii politycznych miała programy antysemickie”.

Innymi słowy, „nie ma wiele nowego w obecnej agitacji antysemickiej”. Czytamy o antysemickich nutach w polskiej polityce przedwojennej, które jakoby predysponowały wielu Polaków do akceptacji rasistowskich teorii nazistowskich i o tym, że w czasie wojny Polacy prześladowali Żydów, ale nie że ich ratowali. Raport omawia przejawy antysemityzmu, powojenną emigrację Żydów, „incydenty antysemickie na dużą skalę” w Rzeszowie i Krakowie (czerwiec – sierpień 1945). Dokument powstawał, zanim opadła żelazna kurtyna i stalinizm zapanował w naszym kraju, więc stosunek autorów do ówczesnych władz jest oględny. Takich i gorszych dla Polski publikacji ukazuje się dziś w świecie wiele. Kto wypije to piwo?

Historycy zapewne przyjrzą się temu dokumentowi. Obszerna, wyważona i zarazem przejmująca rozmowa z prof. Barbarą Engelking w TVN24 przywraca wiarę w prawdziwe, rzetelne badania. Publikacja „The Jerusalem Post” jest przykładem, jak akcja w Polsce wywołuje reakcję za granicą – od Centrum Wiesenthala w Los Angeles przez Jerozolimę po cały świat. Polska dyplomacja dwoi się i troi, żeby oczyścić zaplamiony wizerunek Polski, lista spotkań wiceministra spraw zagranicznych Marka Magierowskiego w USA jest imponująca (i kosztowna), z Izraela powróciła delegacja polska, a prawdziwi sprawcy tego kryzysu nie zostali nazwani i mężnie powstają z kolan – na Nowogrodzkiej, w rządzie i w Sejmie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 452

Dodaj komentarz »
  1. Kto sieje wiatr ten zbiera burzę. Narobili zadymy i teraz się dziwią, pisowskie biedaczki, że nikt nas nie kocha, wszyscy się oburzają i mają nam za złe. Nie chcą przyjąć do wiadomości, że głupota i niekompetencja drogo kosztują. Po raz kolejny napiszę, że PiS to genialne psuje. Niszczą wszystko, czego tylko się dotkną. Chcieli poprawić wizerunek Polski, no to go zniszczyli.

  2. ..Kto zaczyna grzebac w gownie tez moze zaczac smierdziec !!! Polska dostala to na co nie zasluzyla… reszta panstw udaje a raczej milczy na temat zydow ,bo wiedza ze tam tez nie byli kochani i szanowani !! Kosciol Katolicki ma na sumieniu sprawe nienawisci do zydow ,i nadal milczy .Nasze media typu,, Warszawska gazeta ,, to jedna wielka nienawisc do zydow ,pisza sobie i sa czytani i jest wiele podobnych gazet !!

  3. Najważniejszy cel tej zawieruchy został osiągnięty! PISowi przybyło. I o to chodzi. W tej sprawie wypowiadają się wszyscy oprócz sprawcy. On sobie siedzi na Nowogrodzkiej i prowadzi dialog z kocurem. Nasz suweren osiągnął szczyt ocipienia. Gwałtownie wstając z kolan dostał zawrotu głowy i tak już pozostanie. Suweren ogłupiony przez wynalazcę MaBeNy i kler bawi się w zbawcę narodu. Jest tyle do zrobienia a oni cały czas wynajdują tematy zastępcze. Jak nie pomniki to Smoleńsk, jak nie Smoleńsk to IPN, kończy się zainteresowanie mediów nowelizacją ustawy o IPN to rząd będzie pozbawiał stopni generalskich nieboszczyków. Mam już dość i nie chcę aby jakiś poseł z kocurem mający wizję urządzał mi życie! Nie chcę aby p.o.prezydenta wrzeszczał na mnie! Amok agarniający posłów jest coraz większy. Czy musimy zgadzać się na traktowanie naszego kraju jak szmaty? Premier, Prezydent,Ministrowie co zabiorą głos to się ośmieszają. Czy to jeszcze jest mój kraj?! Kiedy to wkońcu pi…..nie?!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Rządzący brną w to celowo, inaczej po prostu przeprosiliby i wycofaliby sie juz dawno. Z drugiej strony rządzący porzyzwyczaili się, że można na każdego bezkarnie napluć, bowiem liberalna część polskiego społeczeństwa oraz urzędnicy UE są z natury skłonni do kompromisu i pobłażliwi.
    Tym razem chyba zaczęli z niewłaściwymi ludźmi. WYjazdy i niemądre tłumaczenia nie pomogą.

  6. Szkoda Polski.

  7. Pod jednym z wpisów z lutego zamieściłem linki do archiwalnych wydań przedwojennego Przeglądu Katolickiego. Lekarze, dentyści, architekci, przedstawiciele świata kultury, jednym słowem elita polska mówi w tych artykułach Rosenbergiem i Goebbelsem. A wszystko w piśmie wydawanym przez polski kościół katolicki. Gott mit uns – takie hasło powinno widnieć na nagłówku Przeglądu Katolickiego.

    Mam nadzieję, że jeszcze lepsze kwiatki wyjdą z takich czy innych archiwów. Chcieliście lumpen-patriotycznego nacjonalizmu ? No to macie !

    Banda głupich szarlatanów u władzy, małpy z brzytwami, bolszewiko-nacjonaliści.

  8. Ja po bezczelnej próbie filosemitów i syjonazistów przypisania Polsce odpowiedzialności z Holokaust się naprawdę wkurzyłem i postanowiłem

    a) Nigdy w życiu nie wypowiem słowa po hebrajsku

    b) Moja noga nigdy w Izraelu nie postanie

    c) Ogłaszam bojkot filosemickiej i syjonazistowskiej publicystki, polityki historycznej i literatury, nawet w języku polskim.

    d) Żadnemu Żydowi nie podam ręki i nie przyjmę zaproszenia do żydowskiego domu

    e) (po pewnym wahaniu) Żadnego Żyda nie wpuszczę do mojego domu. Ani na wieczerzę, ani nawet gdyby pod moim oknem goniłoby go 1000 SS-manów z 1000 alzackimi wilczurami. Potem mi taki będzie przez 100 lat truł, że to ja go goniłem i szczułem wilczurami. Niech sobie syjonaziści sami rozwiązują swoje spory z germanazistami, a nas polonazistów w to nie mieszają.

    Myślę, że jest to najlepszy program na walkę z antysemityzmem i antypolonizmem. Polacy i Żydzi nie muszą się kochać. Ale dla uniknięcia negatywnych emocji niech się trzymają od siebie z daleka. Ja w każdym bądź razie nie chcę mieć z Żydami nic do czynienia. Niech się nie przypierd…ją do mnie i mojego narodu, to i ja do nich nic nie mam. Byle się trzymali ode mnie z daleka.

  9. Przypuszczam, że podobne raporty można by opublikować na temat rasizmu czy antysemityzmu w innych krajach.
    Tereny Polski Wschodniej były najgęściej zaludnione populacją żydowską, więc napięcia międzyetniczne musiały powstawać.
    Czemu takie napięcia powstawały we Francji- sprawa Dreyfussa, czy w USA?

    Grzebanie w polskiej szafie, zamiast porządków we własnej…..

  10. Ksiądz w TVPiS: Żyd ma inne pojęcie prawdy: prawda jest tym, co dla niego wygodne. Chodzi mu o Żydów niereligijnych, czyli chyba np. takich jak np. Einstein. Mówiąc tym samym językiem: „Ksiądz zawsze kłamie, a najbardziej kiedy może zarobić pieniądze” – to taki sam dobry opis rzeczywistości.

  11. Lata sączenia miłosierdzia bliźniego przynoszą efekty.

  12. „Przede wszystkim przypomina on, że antysemityzm jest w naszym kraju starszy niż komunizm.”

    Ja nie potrzebuję na to w zasadzie żadnych dowodów z z tamtego okresu. Zaprawdę powiadam wam najlepszym dowodem na jakiś wręcz chory, patologiczny antysemityzm jest to co się teraz dzieje w Polsce, szczególnie w mediach społecznościowych, to co prywatnie „polactwio” na ten temat mówi między sobą i skala tego. Przypominam, że w Polsce praktycznie Żydów nie ma.
    Nawet opozycja bardzo niemrawo występuje przeciwko antysemityzmowi, bo wie, że to politycznie się nie opłaca. O kościele lepiej w ogóle nie mówić chociaż gdyby nie Żydzi nie mieliby się do kogo modlić.
    Czy w Polsce jednak „ludzi dobrej woli jest więcej”? Oto jest pytanie. Ja widzę czarno.

  13. Osobiście uważam, że jeśli dwie strony nie są dla siebie stworzone, to winny się odseparować i kulturalnie zaniechać wzajemnych komentarzy na swój temat.

  14. Kończą się tematy do prowadzenia totalnej wojny.wszystkich ze wszystkimi.Zaczynają się pierwsze pojedynki w s woim majdanie. A tu może sytuacja wymknąć,ć się z pod kontroli.Obżarstwo pieniędzmi podatnika ,może spowodować kolkę i raka wątroby.Oj będzie się działo ,jak nastąpi dzień scyzoryków.Trzech już wykastrowali.

  15. Była jakaś mięta między tymi nacjami skoro Polacy stali się narodem wybranym narodu wybranego. W samej Warszawie tyle co w całych Niemczech, poł miliona.

    Przypuszczam, że nasz polski sensualizm i ich izraelski intelektualizm lgnęły do siebie, jak to bywa i w małżeństwach.

    Niemcy zabili naszych Żydów – 3 mln, nasi łotrzy mniej więcej 0,15mln. Ale pod niemiecką administracją więc to się nie liczy do cech polskości, tylko do uniwersalności zła ludzkiego.

  16. Czy Pan redaktor wierzy w to co napisał?
    „historycy zapewne przyjrzą się temu dokumentowi. Obszerna, wyważona i zarazem przejmująca rozmowa z prof. Barbarą Engelking w TVN24 przywraca wiarę w prawdziwe, rzetelne badania.”
    Chyba po tylu przeżytych latach tak naiwny nie jest . Sprawa jest polityczna , a więc na rzetelne wyjaśnienie nie ma szansy

  17. „d) Żadnemu Żydowi nie podam ręki i nie przyjmę zaproszenia do żydowskiego domu”

    To sprawdź pie… antysemito kto ci udzielił gościny na rym blogu.

  18. Bar Norte
    2 marca o godz. 12:56
    Wiem że obsesyjnie nienawidzisz liberalizmu , a obsesja szkodzi poznawaniu prawdy.
    Po twoim kuriozalnym wpisie
    „Warstwa ziemiaństwa została w ten sposób pozbawiona podstaw bytowych”
    Podobnie na skutek działań liberałów postąpiono z warstwą arystokratyczną we Francji, w czasie Rewolucji. Stało się z tą grupą społeczną dokładnie to co z polskimi ziemianami po wojnie.
    Co ci nie przeszkadza uznawać demokracji liberalnej, która w efekcie tych zmian własnościowych powstała, za najlepszą formę ustroju

    Po prostu szkoda czasu na dyskusje z kimś dla którego argumentem jest to, że ktoś zrobił jeszcze gorsze świństwo i dlatego nie mam racji, że to było złodziejstwo i draństwo w wykonaniu państwa.
    I na dokładkę twierdzi, że Rewolucja we Francji była demokracją liberalną

  19. maciek.g
    2 marca o godz. 14:30

    Chyba nie masz racji.
    Każda rewolucja popycha dane społeczeństwo o krok do przodu- w stosunku do stanu sprzed niej.
    Od czasu do czasu, następuje również kontrrewolucja, gdy część zmian jest cofana, przywracane są rozwiązania szkodliwe dla większości, stosunki własnościowe.

    Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia za czasów Napoleona, Restauracji Bourbonów.

    Taka sytuacja jest obecnie w Polsce.
    Kontrrewolucja Kaczyńskiego to dziwny melanż powrotu do II RP, umocnienia wpływu KK i rozwiązań socjalnych, gospodarczych z PRL.
    Jak mówiono kiedyś, miszung total….

  20. Ciekawi mnie interpretacja nowego prawa w sprawie polskich obozów. Z różnych ust już popłynęły sprzeczne informacje, a to że ustawa jest martwa, a to że jednak żyje. Pomiędzy żyje i martwa jest jednak spora przestrzeń do zagospodarowania. Nie będę kablował na Maślaka z TOK FM, który niedawno, kilka dni temu użył terminu polskie obozy zagłady. Prokurator pewnie mu nie postawi zarzutów, bo dopowiedział, kim był komendant obozu. No kim, jak myślicie? Z kolei w ostatnim numerze Polityki pisze się o polskich obozach pracy. Tym razem komendantami są sami Polacy, a ofiarami Ukraińcy.
    Żeby jakoś odetchnąć od unoszącego się prawie wszędzie Cyklonu B zająłem się zabawą w degradacje generałów. I tak po obcięciu im wężyków trzeba będzie napisać podręczniki do historii od początku. Stan wojenny zorganizowało dwóch szeregowców: Jaruzelski i Kiszczak! Z pomnika generała Ziętka w Katowicach trzeba będzie skuć „gen.”, że nie wspomnę o tabliczkach z nazwami ulic na Śląsku. No, zawsze może władza kazać więcej, tj. usunąć pomnik i ulice (nie, nie ma pomyłki, ulice też się zburzy). Armią WP (tą która zdobyła z Ruskimi Berlin) dowodził będzie w nowej historii szeregowiec Berling. Ciekawi mnie przypadek „Człowieka który się kulom nie kłaniał”, bo jak wiemy stał się ofiarą banderowców, a to może go uratować przed degradacją. ITD, ITP. Fajna zabawa, spróbujcie.
    Dojna zmiana z głównym strategiem przesoliła, nie doceniła różnicy jaka jest pomiędzy Polską i jej mieszkańcami a Zachodnią Europą. Mam tu na myśli sposób rządzenia i podziału władzy i myślenia obywateli. Do tej kategorii należy zaliczyć także państwo Izrael, które pomimo stanu ciągłej wojny i wewnętrznych dziwactw jest państwem demokratycznym. Tym razem wydaje się, że sprawa nie przyschnie tak jak się mniemało różnym świrom z PiS z popierającym ich Narodem. Żydzi mają silne i poważne państwo, którego Polacy w dalszym ciągu się nie dorobili i dlatego jest tak jak na załączonym obrazku.

  21. Pytanie: PiS otwierając „puszkę antysemityzmu” robi to celowo czy z głupoty? Obydwie odpowiedzi są złe dla Polski. Jeśli celowo to oznacza, że jest gotów poświecić dobro państwa dla utrzymania władzy przy poparciu durniów. Jeśli z głupoty to równie źle – rządzą nami zaślepieni nienawiścią do innych niż oni idioci. Źle to wróży Polsce…

  22. Panie Redaktorze,

    Słowa uznania za celną charakterystykę w poprzednim wpisie Mateusza Morawieckiego.
    Po odsłuchaniu miażdżącego wywiadu redaktora Tacika z TVN-u z redaktorem Jerusalem Post przyzwoitemu politykowi pozostał by jedyny w takiej sytuacji wybór – dymisja.

    Ten młody inteligentny dziennikarz z Izraela obnażył u Mateusza Morawieckiego nie tylko brak kwalifikacji politycznych, ale także ujawnił jego ułomność moralną.

    Wydarzenia (szkody), które wywołała swoją tępotą polityczną obecna ekipa rządząca (a w odwodzie jest jeszcze gorsza formacja Kukiz 15), powinny skłonić Prezydenta do nakłonienia rządzących polityków do rozpisania przedwczesnych wyborów parlamentarnych.

    P.s.
    Jacobsk’y pisze, że szkoda Polski.
    Moim zdaniem właściwiej byłoby napisać: szkoda przyzwoitych Polaków.

  23. Ciągle powtarzam mojej starej: nadgorliwość, dobre intencje i dobre uczynki, nigdy nikomu nie wyszły na dobre.

  24. Bardzo oszczędnie, wybiórczo i w zależności od okoliczności gospodarują żydki „prawdą” i dokumentami, skoro dopiero teraz przypomniał się im raport znany już ponoć ponad trzydzieści lat, właśnie, gdy Polska przyjęła prawo mające m.in. ukrócić najbardziej bezczelne kłamstwa żydowskiej antypolskiej propagandy.

  25. A co z żydowskimi zbrodniami na narodzie polskim? Kiedy żydzi za nie przeproszą?
    A co z żydowskimi pomocnikami Hitlera? Kiedy żydzi przerwą na ich temat milczenie?

  26. Kubaszko: znowu pięć piw tak, żeby kelnerka z daleka widziała ? Sam wypijesz to piwo ?

  27. Kilka dni temu Recep Tayyip Erdogan odwiedził Polskę i spotkał się z prezydentem RP Andrzejem Dudą. Czy są jakieś perspektywy współpracy polsko-tureckiej? Niektórzy eksperci uważają, że polskie władze chcą stworzyć oś Polska-Węgry-Turcja.

    -Oczywiście Polska i Turcja powinny stworzyć sojusz. Ale trzeba odpowiedzieć na pytania – przeciwko komu i po co? Jeśli ten sojusz będzie przeciwko krajom eurazjatyckim dla interesów USA i atlantystów – to złe i szkodliwe tak dla Polski jak i dla Turcji. A jeśli to będzie sojusz dla interesów regionu – jest to jak najbardziej właściwe. Jeśli byłoby to na przykład przeciwko Rosji albo Iranowi, to jest to niekorzystne dla Polski i Turcji – to korzyść dla Amerykanów. Dlatego trzeba sprawdzić program sojuszu – na jakich zasadach będzie on oparty. Ale oczywiście Polska i Turcja powinny bez wątpienia współpracować.
    http://xportal.pl/?p=33247

  28. maciek.g

    „obsesyjnie nienawidzisz liberalizmu”

    A skąd ten wniosek?
    Przecież podkreślam wyraźnie, że demokracja liberalna jest ich dziełem. Nie szczędzę im komplementów. Na twoje marudzenie : „Rewolucyjne wdrażanie czegokolwiek zawsze niczego dobrego nie zrobiło. (…) Rewolucje niczego nie stworzyły oprócz katastrof”.

    odpowiedziałem jasno:

    „Francuzi i Amerykanie są odmiennego zdania.

    We Francji kolejne rocznice wybuchu Wielkiej Rewolucji są świętem państwowym a rewolucyjna Marsylianka humnem narodowym. Ta tradycja jest uznawana za fundament demokratycznej republiki.

    W USA zaś klucze do Bastylii (tzw „Klucze Wolności”), które po wysadzeniu jej wrót liberał La Fayette przekazał w darze liberałowi Waszyngtonowi są eksponowane jak demokratyczna relikwia w muzeum Mount Vernon. To też jest jasne odwołanie do rewolucyjnych tradycji.

    Jak sądzę wyrażona w ten sposób duma (liberalna) z rewolucyjnej przeszłości ma wpływ na to, że w tych krajach demokracja ma się dobrze.”

    Tak więc to ty masz maćku.g problem z liberalizmem bo odrzucasz jego osiągnięcia. W tym przypadku dwie burżuazyjne rewolucje, amarykańską i francuską, które stworzyły na nasze szczęscie demokrację liberalną.
    Ja tego problemu nie mam, bo nie zakłamuję historii.

    Ps. Na dokładkę przypisujesz mi nonsens, którego nigdy nie napisałem : „Rewolucja we Francji była demokracją liberalną”.
    Nie maćku.g, Rewolucja Francuska niszcząc za pomocą metod dyktatorskich klasę arystokratyczną i dokonując królobójstwa otworzyła drogę do budowy demokracji liberalnej.

  29. Zależy, kto ten raport pisał i od kogo piszący ten raport zbierał informacje. Znamy „obiektywność” raportów pisanych przez media związane ze tym środowiskiem.
    Szokujacą jest konsekwencja tej amerykańskiej mniejszości do odgrzewania historii po upływie 75 lat po wojnie. Jedynym celem jest widocznie „Całodojenie” Polaków 75 lat po wojnie , których najpierw trzeba przygotować mentalnie, obciążając młodych Polaków poczuciem winy za czas okupacji niemieckiej w Polsce.

  30. Cały ten „spór” nad głowami milionów pomordowanych ludzi jest wyjątkowo obrzydliwy.

  31. Od ostatnich kilkudziesięciu lat prowadzimy politykę, skierowaną na to, aby być dominującą potęgą. Wywieramy presję na ludzi — jeśli robią to, co mówimy, wysyłamy im więcej pieniedzy, ponieważ sami możemy drukować światową walutę.

    A jeśli nas nie słuchają, to musimy wówczas brać udział w niewielkiej agresji i bombardować. Od pierwszego dnia, kiedy to wszystko zaczęło się jeszcze w 1998 roku, opowiadałem się przeciwko sankcjom wobec Iraku, mówiłem, że może to doprowadzić do wojny.
    https://pl.sputniknews.com/opinie/201802277442015-sputnik-amerykanski-kongresmen-ron-paul-usa-syria-guta-rosja/

  32. Polska ma problem i tym problemem jest Kaczyński.
    Kaczyński nie zna świata , geografii i strategi,
    Jego świat ogranicza się do kilku przydupasów ,
    którzy pośredniczą między swoim kacykiem i rzeczywistością
    i którzy przytakują nawet najgłupszej ideji ,
    powstałej w starczym umyśle
    i tak Polska pod rządami Kaczyńskiego
    w świadomości swojej sklerotycznej impotencji
    połączonej z medialna omniprezencją
    produkuje sobie taśmowo wrogów ,
    tak jakby nie było jutra
    i świat kończyłby się wraz z zejściem Prezesa
    tym czasem życie jest piękne i to nawet w Australi
    Polska jest otoczona przez przyjaciół,
    a Prezesa do czubków !!!

  33. Polska dyplomacja za przykładem III Rzeszy zajmuje się tworzeniem coraz bardziej surealnych osi politycznych , często nawet zapominając zapytać , czy kontrahenci Polski są tworzeniem takiej osi zainteresowani .
    Pisowskie , życzeniowe , wariatkowo.

  34. Kaczyński powinien być zadowolony – ma awanturę, jakiej chciał. Teraz siedzi cicho i udaje, że to nie on jest winien.

  35. Codziennie w tysiącach miejsc wypijane jest wino,na cześć zamordowanego przez żydów ,swego pobratymca.Dopóki tego faktu ,nie zrozumieją świadkowie spożywania napoju ,szlachetnego ,wszyscy ,cała wspólnota plemienna , babrać się będzie w odgrzewanej przez idiotów nienawiści.A piwa nie zabraknie ,mając takich producentów jak ten z ławy sejmowej.

  36. Obszerny (ponad 20 stron maszynopisu, dostępny w internecie) raport wywiadu amerykańskiego w całości kłamliwy i obrzydliwy nie był.

    jak przypomina Amy Knight w swej ksiazce o genezie Zimnej wojny How the Cold War Began Departament Stanu oczyszczal wlasnie swe szeregi z Zydow. Jeden z oficjali popelnil z tego powodu samobojstwo. A w drugiej czesci kontynentu amerykanskiego ikona polityki kanadyjskiej W. Mackenzie King mial obsesje na temat Zydow jako wiecznych spiskowcow i masonow.
    Polecam obejrzenie filmu w rezyserii R. de Niro The Good Shepherd, gdzie General William „Bill” Sullivan (grany przez R. de Niro) radzi glownemu bohaterowi (James Jesus Angleton, grany przez M. Damona), ze do nowotworzacej sie CIA nie powinien rekrutowac Zydow.
    The Jerusalem Post, gazeta Ruperta Murdocha na kazdego ma haka.

  37. Moze redaktor usunie to wpis, bo cenzura to juz norma na tym blogu.

  38. Sz. P Red.
    Chetnie bym sie dowiedzial ( bylbym wdzieczny) z jakiego powodu tnp ten raport byl przez tyle lat tajny .Moze z powodu bzdur jakie zawieral ?
    Dlaczego jezeli byl tajny znajdowal sie w Centrum Wisenthala a takze czy raport dostarczony wczesniej przez J. Karskiego Roseveltowi (?) tez byl i jest tajny ( dlatego przeszedl bez echa ) do tej pory i gdzie obecnie jest przechowywany ? . Moze jest w tym C.W. choc jego kopia ?

    Na „deser” kilka ton osmiorniczek

    http://deser.gazeta.pl/deser/56,111858,23091503,antoni-macierewicz-nie-daje-o-sobie-zapomniec-tyle-wydac-w.html#Z_Prze

  39. Amerykanie zainteresowali się żydami w Polsce w 1946 roku..Dżizus… Rychło w czas. Jakoś za niemieckiej okupacji niespecjalnie wierzyli w ciężką sytuację żydów..W Holokaust..A tu popatrz .1946 i nagłe zainteresowanie. Tak i teraz. Sześćdziesiąt kilka miliardów dolców swoje robi..Co za obłuda.

  40. mag
    2 marca o godz. 14:11

    PA2155
    2 marca, g. 0:19
    Piękne to wykonanie. Nie znałam, ale Goldę Tencer słyszałam na żywo na placu Grzybowskim podczas kolejnych Dni Kultury Żydowskiej w Warszawie (we wrześniu), których z reguły nie opuszczam.
    Nie wiem, czy wiesz, że była trzecią i ostatnią żoną Szymona Szurmieja (wieloletniego dyrektora Teatru Żydowskiego), dużo od niego młodszą, którą, jak przystało na Pigmaliona, uczynił prawdziwą gwiazdą.
    Pozdro

  41. mag
    Piękne to wykonanie.

    No bo jest to piekne samo w sobie. Brak slow. 🙂
    A. Osiecka zmienila slowa piosenki w swojej wersji.

  42. @wiesiek59
    2 marca o godz. 13:17

    „Grzebanie w polskiej szafie, zamiast porządków we własnej…..”

    Zgadzam sie – po czesci. Najlepiej niech kazdy zajmnie sie swoimi winami. A pozniej zastosuje slynne slowa : „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie”.

    Ale jak na razie mamy zdecydowana roznice miedzy np. Francja czy USA a Polska. Bo tam przyjmuje sie do wiadomosci, ze antysemityzm istnial i nadal istnieje a rzady i polityka z tym walcza (nie zawsze udolnie). A w Polsce akurat neguje sie rodzimy antysemityzm, probuje sie historie wybielac a na krytykow szykuje sie ustawy (i wiezienia).

    Wiec kto ma o polskich winach rozmawiac?

  43. Musze rowniez podziekowac olborskiemu za jego klipy, ktore rowniez byly piekne. Emigracja spowodowala moje opoznienie, ze tak powiem, w temacie kultury krajowej i w co w niej jest wazne.

  44. azur
    2 marca, g.15:43
    „Kaczyński powinien być zadowolony – ma awanturę, jakiej chciał. Teraz siedzi cicho i udaje, że to nie on jest winien”.
    On tak ma. Choć jest już stary w sensie metrykalnym, kojarzy się z małym wrednym gnojkiem, który psuje wszystkie zabawki w zasięgu swoich nienasyconych łapek, a jakby co, to zwala winę na koleżków.
    Oczywiście jest modelowym tchórzem, który kryje się w cieniu swoich marionetek wyznaczonych do rządzenia i na odstrzał w razie czego.
    Czy jest coś śmieszniejszego niż nadęty kurdupel (nie chodzi o wzrost lecz o klasę), który robi za wizjonera zbawiciela z własnego nadania?
    Lud go popiera, bo rzekomo pogonił złodziei, dał (nieswoje) pińcet plus suwerenowi oraz nieograniczone możliwości czerpania z państwowej kasy swoim ludziom (casus Macierewicza).
    Długo jeszcze tego cyrku?

  45. sugardaddy
    Ciągle powtarzam mojej starej: nadgorliwość, dobre intencje i dobre uczynki, nigdy nikomu nie wyszły na dobre.

    Pokorne ciele dwie matki ssie.
    albo
    Glupis niedzwiedziu… jak pisal nasz Wieszcz

  46. wiesiek59

    ”Dudą. Czy są jakieś perspektywy współpracy polsko-tureckiej? Niektórzy eksperci uważają, że polskie władze chcą stworzyć oś Polska-Węgry-Turcja.”

    Państwa OSI ? nie czuje pan skojarzeń ? Naprawdę ? Taki wykształcony i oczytany człek …..

    ciekawe jakich to rad może udzielic turecki satrapa ,,,,jak zamknać opozycję do więzienia może ? Albo jak dziennikarzy si,e zamyka po sfabrykowanych procesach ? Może jak wymyslić zamach stanu i wrobic w niego opozycję ?

    Najbezpieczniejszą radą była by ” jak wyhodowac i nosić idiotyczny wąsik jak ma turecki dyktator”

    Skąd w panu ciągoty do sadystycznych rozwiązań ?

  47. PA2155
    Osieckiej można wybaczyć wszystko, bo czego nie dotknęła, ulatywało pięknym ptakiem poezji.
    A to moja ulubione mazurske „Na całych jeziorach ty….
    https://www.google.pl/search?q=na+ca%C5%82ych+jeziorach+ty&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b-ab&gfe_rd=cr&dcr=0&ei=ZXCZWrLSI4jBsAHr05_YBg

  48. Passent pisze: „historycy zapewne przyjrzą się temu dokumentowi. Obszerna, wyważona i zarazem przejmująca rozmowa z prof. Barbarą Engelking w TVN24 przywraca wiarę w prawdziwe, rzetelne badania.”
    W tej obszernej i wyważonej rozmowie pani Engleking wymieniała liczbę 200 tysięcy zabitych Żydów przez Polaków. Ja bym dodał do tego jeszcze milion i też byłaby prawda. W tej sytuacji kłamstwa polityki historycznej POPiSu wszystkie bzdury są prawdą. Do tego mają haniebny instrument IPN. Dobrze jest jednak poczytać badania pani Tokarskiej Bakir, Traczyka lub Zimmerer. Wychodzi także na jaw,że w oficjalnej doktrynie AK było likwidowanie ocalałych z zagłady Żydów a w krakowskim getcie broń żydom dostarczała tylko PPR i GL W Krakowie tez zaczynają budować AK wielki pomnik chwały, Kuklińskiemu także.

  49. Sz.P. Red
    Aby bylo jasne ..
    Uwazam , ze to co Pan zacytowal wystarcza aby napisac , ze brednie zawarte w raporcie CIA przebijaja z latwoscia „idiotyzmy ” w ustawie o IPN dlatego nalezalo by zapytac po co zostalo to wywleczone na sw. dzienne ?. Chyba nie po to aby zalagodzic sytuacje ? Nalezy sie spodziewac dalszego ciagu – wzrostu antysemityzmu w Polsce a wtedy… well, na razie tego nie napisze.

  50. PA2155
    Jak tam u Ciebie ze sniegiem ? U mnie cienko , na szczescie ..

  51. mały fizyk
    2 marca o godz. 16:25

    po raz kolejny powtórzę.
    Swiat napędzany jest od prawieków jakimś ANTY, w wyniku czego giną ludzie.
    Antysemityzm jest jednym z wielu takich ruchów.

    Nagłaśnianie przez media współsprawstwa Polaków, ma za zadanie odwrócenie uwagi zachodniego świata od współsprawstwa w holocauście innych nacji.
    Nas się oczernia i dzięki temu wybiela siebie.

    Zresztą, Szewach Weiss dokładnie powiedział, o co w tej religii chodzi.
    Z prawdami wiary nie da się dyskutować, ani z kapłanami uzależnionymi od kasy za ich głoszenie.
    To tylko biznes, nic osobistego.

    Mnie cieszy ten samobój w wykonaniu Lupida i Netaniahu.
    Okazuje się, kto jest wrogiem, kto przyjacielem.
    Zainteresowani z różnych krajów świata, doczytają co się działo i dzieje.
    Stosunek Polaków zarówno do Izraela jak USA, zostanie poddany weryfikacji. Część pozbawiona zostanie złudzeń.
    Pozycja Polski w świecie również zostanie jasno określona, na tle innych sojuszników.

    Moim zdaniem, same plusy.
    Król jest nagi- to jest stan polskiej polityki zagranicznej po 27 latach.
    Dobrze wiedzieć na czym sie stoi…..

  52. Symetryczny
    2 marca o godz. 16:43

    panie poruczniku , moi przodkowie nigdy , NIGDY nie słyszeli o innej partyzantce niż AK i Bataliony Chłopskie.

    Przodkowie mojej małzonki – duża odleglość i GG w wojnę – nie słyszeli o niczy innym niż AK i BCh

    Ta AL i GL to jak Yeti

  53. olborski
    Cos spadlo w okolicach Hamilton-Mississauga. Jest bialo.
    W Windsor i Detroit wiecej.

  54. blackley
    2 marca o godz. 16:40

    W polityce nie ma przyjaciół, ani wrogów.
    Dociera to do pana?
    Liczy się jedynie interes własnego kraju.

    Wewnętrzne sprawy nie powinny nikogo interesować, ani system rządów akceptowany przez zainteresowanych.
    Przestaną byc zainteresowani, zmienią rząd.
    Demokratycznie, bądź krwawo.
    Co nam do tego?
    Byle nie mieszali się do tego obcy, podsycając wojnę domową.
    Albo, przywożąc z zagranicy swojego nominanta.

    Rady z zagranicy już pan słyszał- Polska straciła okazję by siedzieć cicho.
    Albo, Polska ma wypłacić roszczenia majątkowe żydowskim instytucjom.
    Pasują panu takie głosy?
    Mnie nie.

  55. Bywalec 2
    2 marca, g.15:32
    „Jego świat – piszesz – ogranicza się do kilku przydupasów ,
    którzy pośredniczą między swoim kacykiem i rzeczywistością
    i którzy przytakują nawet najgłupszej ideji ,
    powstałej w starczym umyśle
    i tak Polska pod rządami Kaczyńskiego
    w świadomości swojej sklerotycznej impotencji
    połączonej z medialna omniprezencją
    produkuje sobie taśmowo wrogów …”
    Jaki tam z JK „starzec sklerotyczny”. Niespełna siedemdziesięciolatek? Toż pełno takich „dojrzałych” polityków, jak najbardziej i z powodzeniem aktywnych.
    W ten sposób mimowolnie usprawiedliwiasz jego działania, które są jak najbardziej spójne i skuteczne. Z jego punktu widzenia.
    Cale życie zależało mu tylko i wyłącznie na władzy. Po latach niepowodzeń, dzięki niesamowitej cierpliwości i uporowi dopiął swego. Może realizować swoje chore wizje autorytarne i co mu zrobisz, jeśli będziesz tylko kontestował? Nie ma twojego płaszcza w szatni, usłyszysz i możesz im skoczyć – mówiąc kolokwialnie.

  56. mag
    Pamietam te piosenke w wykonaniu Kaliny Jedrusik. Poniewaz Kalina pochodzila z Gnaszyna, czyli z moich okolic, jest chyba blizej mego serca. 🙂

  57. wiesiek59
    2 marca o godz. 16:58

    ”Liczy się jedynie interes własnego kraju.”

    wg pana interes Polski to tworzenie jakiejś ”OSI ” z dwoma dyktatorami w tym jeden ma krew opozycji i niezgadzających sie z jego zdaniem na rękach . Wolne wybory dla tego obszczymurka znad Bosforu to taka sama abstrakcja jak dla pana prawa człowieka .

    Skąd w panu pociąg do sadyzmu ?

  58. Symetryczny zaczytal sie w Barwach walki, autorstwa niejakiego M. Moczara.
    Czytalem to w szkole podstawowej jako lekture obowiazkowa. Duzo przygod w stylu westernu.

  59. W czerwcu Boeing dostarczy kolejny B787 dla LOT Polish Airlines. Bedzie to okazja, aby poleciec bezposrednio z lotniska firmy Boeing, Paine Field w Everett, WA do Warszawy. Powrot do Seattle trzeba zarezerwowac samemu innymi liniami z przesiadka lub przesiadkami.
    Na zdjeciu z poprzedniej dostawy widok LOT B787 lecacy obok naszego piknego wulkanu Mount Rainier w kierunku Warszawy.

    http://file2.nocutnews.co.kr/newsroom/image/2018/01/16/20180116160110966987_6_710_473.jpg

  60. Jan Karski o Żydach podczas okupacji sowieckiej (raport z roku 1940):

    „…denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek, lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce. Niestety, trzeba stwierdzić, że wypadki te są bardzo częste, dużo częstsze, niż wypadki, wskazujące na ich lojalność wobec Polaków…”

  61. THE BLOGS > KATARZYNA LUBNAUER
    Poland is more than its government
    ( MARCH 2, 2018, 1:29 PM )
    ————–

    Today, the historical narrative in Poland has become a strict function of politics. The majority PiS (Law and Justice) government is in the process of ruthlessly demolishing the fruits of an entire generation’s efforts to coexist with other nations based on the principles of openness, historical truth, and political cooperation.

    What I wish to emphasize today is: Mateusz Morawiecki’s conservative government is not the only voice on the political scene in our country.

    Although I was born many years after the war, I am tied through generations to the city of many cultures, Łódź. The second World War annihilated the world of my ancestors, irreversibly destroying what was once colorful and in common to all of us. The wounds it left are very difficult to heal. I came to understand this in a deep way as a result of the many conversations I had about remembrance and peacemaking with Mark Edelman, one of the leaders of the Warsaw Ghetto Uprising.

    We must not allow those wounds, now once again torn open, to be clotted over with a membrane of acrimony and despondency. We must face the truth and reject the fear of our own history. We must neither insert nor erase anything, we must neither gloss over anything nor must we exaggerate. We must have a readiness to understand and to forgive, for the only truly great nations are those capable of forgiveness and capable of being forgiven.

    The situation in Poland today troubles many Poles, as well as those who wish us well. Likewise, the disapproval of many of Poland’s friends in the world — politicians, intellectuals, historians, journalists, writers, and artists, including those who have supportively watched our progress and change since the birth of the Solidarity movement in 1980 all the way to the economic success of the past few decades — that disapproval is a source of sorrow. The sentiment is also shared by Poles who at one point or other emigrated from Poland, often due to the political or economic situation.

    Poland is not limited to today’s parliamentary majority. It is much more than the sum of its parts — it is a community of individuals and generations; of history and fates. Therefore, in the face of silence on the part of Poland’s president and of the government, I wish to address this message to all Poles in the country, and to all our friends around the world.

    My dear fellow countrymen, Poles, we must understand that those who deny the past, and who do not care for our common future, lead us toward moral self-perdition. During World War II many nations suffered extensive losses, but the Jewish nation suffered the most. The tribulations of any person — whether Pole, Jew or Ukrainian — must not be forgotten, and the evil done to him must not be erased, regardless of who committed it.

    Dear citizens of Israel and Jews across the world whose roots go back to Poland, Poles and Jews share many centuries of wonderful history. Anyone who has ever visited the Polin Museum in Warsaw or Yad Vashem in Jerusalem knows this. For many centuries, Jews found peace on Polish soil. Later, during the Nazi storm, they also experienced pain and death here, perishing in Nazi concentration camps or as victims of Poles who disclosed their hiding places to the Nazis in exchange for profit (known as “szmalcownik” from the word “szmal,” slang for money). We Poles honored all the victims of Nazi Germany, and of the crimes committed by Poles, and we said “never more.”

    I appeal to all friends of Poland throughout the world: do not forsake us at this difficult time. This is a time when honorable and empathetic Poles — the majority of our society — who protest and resist the manipulation of history; who are appalled by any sort of hatred, anti-Semitism or xenophobia, need your words and acts of solidarity and encouragement the most. We need voices of support and reason, especially in the face of unfair, cruel generalizations and lies that attribute ill intent to all Poles alike.

    I appeal also to Prime Minister Mateusz Morawiecki. Three important events are upon us: the 50th anniversary of March 1968; the 75th anniversary of the Warsaw Ghetto Uprising; and the 70th anniversary of the nation of Israel. These three special occasions can be our chances to restore our peace, our bond and mutual comprehension between Poland and Israel. I ask for you and your government to find the courage and moral strength to take them. The same way the Polish bishops in 1965 did; the same way Tadeusz Mazowiecki laid down the foundations for peace and forgiveness between Poland and Germany in 1989 in Krzyżowa. Today we are all neighbors — Poles, Germans, Jews and Ukrainians — and there is no more reason for our nations to be estranged.

    Katarzyna Lubnauer is the President of Nowoczesna (The Modern), the centrist, liberal opposition party in Poland that was created in 2015 and entered into the Polish Parliament

    © 2018 THE TIMES OF ISRAEL, All rights reserved.

  62. blackley
    2 marca o godz. 17:04

    Nie zna pan zdaje się kompletnie innych kultur, systemów wartości, implikacji wynikających z historii danego kraju, więc nie jest w stanie porównywać.

    Ewentualnie, jest pan tak naiwny, że wierzy propagandzie.
    Dwóch Bushów ma na rękach krew kilku milionów ludzi.
    I jakoś to pana nie brzydzi.
    Pokojowy noblista Obama kazał zabijać seryjnie przeciwników dyktatu USA tysiącami.
    O czym pan nic nie wie.
    O czym więc mamy rozmawiać?

    O pana mrzonkach?

  63. Czy w relacjach z Izraelem chodzi o pieniądze? Dzisiaj w telewizji polityk rządzącego obozu do zadań specjalnych mówił wycenie roszczeń wobec Niemiec za straty wojenne, a tu nie ma dwóch zdań chodzi o forsę. Niewiele się dowiedzieliśmy bo sprawa w toku. Mam pytania; jaki obszar brany jest pod uwagę, jaki okres działań wojennych przyjęto do obliczeń i jaką metodę zastosowano, bo podobno prace trwają. Musi jednak chodzić o grubszą forsę, bo przecież drobnymi PIS się nie zajmuje. Dziwić może propaganda jaką podjęto w sprawie odszkodowań nie mając konkretnych wyliczeń. Jeżeli już mowa o pieniądzach to aktualnie politycy nie mają lekko, mało zarabiają i jeszcze muszą spotykać się z wyborcami. Żalił się taki jeden jaka to uciążliwa robota te spotkania z wyborcami. Nie znają partii, nie umieją postawić krzyżyka w karcie do głosowania, ciągle czegoś się domagają, i nie przekonuje ich dobra zmiana. Takie ministerstwo obrony wydało z kart kredytowych miliony złotych przecież nie na jakieś ośmiorniczki tylko na artykuły niezbędnej potrzeby wojska. Opozycja nie ma co robić i chce się dowiedzieć na co konkretnie i po co jej to. Jeszcze ją głowa zaboli jak się dowie, a przecież zdrowie jest najważniejsze

  64. wiesiek59
    2 marca o godz. 17:19

    blackley
    2 marca o godz. 17:04

    Nie zna pan zdaje się kompletnie innych kultur, systemów wartości, implikacji wynikających z historii danego kraju, więc nie jest w stanie porównywać.”

    proszę pana w doopie mam system wartości pozwalający ludzi bez sądu albo po sfabrykowanych procesach wsadzać do więzienia, pozbawiać godności , majątków , pracy itd .

    A pana wyraznie ręce swędzą do takich ” implikacji ” . Skąd zamiłowanie do sadyzmu i przemocy .

  65. Wnikliwy obserwator stosunków panujących na ziemiach polskich na przełomie wieku XIX i XX, pozytywista Bolesław Prus, tak ujął tę sprawę w „Kronikach”:

    „Stosunek niektórych grup żydowskich do Polaków jest nie tylko niegodziwy, ale wprost – nieprzyzwoity. Prawie w tej samej chwili, kiedy liberałowie żydowscy drwiącym tonem w imię rycerskości żądają od Polaków, aby głosowali za zupełnym równouprawnieniem Żydów w radach miejskich, w tej samej chwili ” litwacy” odgrywają rolę rusyfikatorów u nas, nawet obrażają nas, a Żydzi poznańscy wręcz głoszą, że zawsze walczyli przeciw Polakom w interesie Niemców (…). No i naturalnie upominają się o łapówkę. Dla zupełności tego ohydnego obrazu niektóre partie czy grupy Żydów nie cofają się przed pogróżkami, a nawet czynami. Polskim sklepom kooperatywnym Żydzi nie chcą wynajmować mieszkań w swoich domach; młynarze-Żydzi roszczą pretensje wyłącznego prawa dzierżawienia wszystkich młynów w kraju (…) Żydzi prawowierni u nas znają tylko jedną formę uspołecznienia: swoją narodowość; lekceważązaś prawa jednostki (choćby co do przechodzenia na inne wyznanie, lekceważą sąsiadów i używając łagodnego wyrazu nie tolerują cywilizacji. Takie stanowisko nie ma przyszłości (…)” (B. Prus, „Kroniki”, t. XX).

    Nieco dalej Prus ocenia sytuację Żydów w Królestwie:

    „Wracam teraz do Żydów nieprzejednanych. Narzekają oni na upośledzenie. To prawda, są oni upośledzeni – w państwie, ale nie wobec nas, Polaków. Wobec nas posiadają oni przywileje, o których ciągle się zapomina:

    1) mają swój samorząd gminny, do którego nigdy nie mieszał się żaden Polak;

    2) posiadali i posiadają mnóstwo, ale to mnóstwo stowarzyszeń ekonomicznych, filantropijnych i oświatowych;

    3) prawie każdy Żyd umie czytać, pisać i rachować dzięki szkólkom elementarnym, które Żydzi w swoim języku mają, a jakich nam mieć nie wolno;

    4) w razie konkurencji z chrześcijanami nie robią sobie ceremonii, to jest, nie dopuszczają do współzawodnictwa, bojkotują, doprowadzają do bankructwa i jeszcze wniebogłosy narzekają na ucisk!

    Innymi słowy, w wyścigu o dobrobyt, dzięki zakazom, które spadły na nas, a nie dotyczyły ich, Żydzi mają i mieli ogromną przewagę. Toteż już dziś prawie cały handel, cale płynne bogactwo narodu znajduje się w ich rękach” (j.w.)

  66. Mietek Moczar „Barwy walki” (ja, jako byly partyzant…) – by tez taki film.
    Kto napisal wlasciwie te powiesc? Zukrowski? Gaworski? Rog-Swiostek?, Namiotkiewicz?
    a moze niejaki Bednarczyk, pulkownik (wedlug Jana Nowaka).
    Zreszta, jakie to ma znaczenie.

  67. PA2155
    Skoro jesteś fanem Kaliny Jędrusik, to gdy będziesz w Warszawie, koniecznie odwiedź kawiarnię i salon artystyczny „Kalinowe serce” na Żoliborzu, niedaleko willi, gdzie mieszkała z mężem Stanisławem Dygatem.
    Właścicielem jest Fundacja Artystyczna im. Kaliny Jędrusik „Kalinowe Serce”, która zajmuje się wspieraniem młodych artystów.
    Odbywają się tam recitale, wernisaże itp.

  68. „Mało kto dzisiaj pamięta, że żydowski holocaust praktycznie nie istniał w mediach przed 1967 rokiem. Rodzić zaczął się dopiero po sześciodniowej wojnie izraelsko arabskiej. Trzeba było ponad 40 lat, żeby urósł do dzisiejszych rozmiarów. Do 1962 roku sprawa zbrodni dokonanych na Żydach była jasna: winni są Niemcy; naród niemiecki. Ponad 90 procent Niemców głosowało na partię Hitlera i na niego samego, tym samym na jego program i idee zawarte w „Mein Kampf”. Nikt o zdrowych zmysłach tych prawd nie kwestionował. Do pewnego czasu.

    Po upływie lat, od drugiej wojny światowej, do Niemiec zachodnich zaczęły napływać z zagranicy ogromne kapitały. Niemiecka Republika Federalna (RFN) musiała być silna ekonomicznie, by móc stawić mocny opór w wypadku agresji czerwonych hord ze Wschodu.

    Dzięki tej pomocy Niemcy Zachodnie szybko się odbudowały i stały się potęgą gospodarczą. (Niemcy Wschodnie wówczas nie liczyły się, ani ekonomicznie ani politycznie; ot takie dwa Śląska w stosunku do Niemiec przedwojennych.)

    Nie uszło to uwadze Izraela, który potrzebował pieniędzy. Niemcy jako sprawcy ogromnej zbrodni dokonanej na Żydach, potrzebowali rehabilitacji od Żydów. Tak doszło do transakcji: „Za krew pieniądze, za pieniądze przywrócenie honoru. Dotyczy to tylko Żydów.” – pisał prawie czterdzieści lat temu Stefan Nowicki w swej książce pt. „Wielkie nieporozumienie” (wydanej w 1970 roku w Sydney, Australia).

    „Dzisiejsze Niemcy – oświadczył w 1964 roku Ben Gurion, premier Izraela – są inne, ich władcy są inni i forma władzy jest inna.” (S.Nowicki, jak wyżej, str. 12)

    W miarę wzrostu wypłat odszkodowawczych i pomocy materialno-militarnej, wzrastała sympatia do Niemców. (Proporcjonalnie malała do Polaków).

    „Stosunek naszego rządu – pisał izraelski dziennik „Haolam Haze” z 1965 roku – do rządu Adenauera oparty jest na cynicznej transakcji, może najbardziej cynicznej od chwili, gdy Adolf Hitler proponował Brandtowi transakcję towarów za krew. Otrzymaliśmy pieniądze.

    Otrzymaliśmy pomoc. Sprzedaliśmy N.R.F.-owi świadectwo moralności następującej treści:

    My państwo Izrael, ofiary nazizmu, uratowani z Oświęcimia, dyplomowany symbol postępu i socjalizmu w świecie, potwierdzamy niniejszym, że posiadacz tego świadectwa nie jest już faszystą, lecz całkiem nowym Niemcem, który ma prawo być przyjęty do każdego grona”.”

    https://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2014/01/22/wspolodpowiedzialnosc-zydow-za-holocaust/
    =========

    Prawda, czy nieprawda?

  69. ozzy
    Mietek Moczar „Barwy walki” (ja, jako byly partyzant…) – by tez taki film.
    Zrobil ten film niejaki Jerzy Passendorfer. Oscara albo Zlotej Palmy nie dostal. Duzo dobrych aktorow w nim wystapilo. Pamietam jedynie Wojciecha Siemiona z tymi jego chlopsko-lesnymi aforyzmami.

  70. ozzy
    Przypomniał mi się kretyński dowcip z „marcowych” czasów.
    Synek pyta mamę – co to są jajakobyły?
    – Nie mam pojęcia.
    No przecież dziadek mówi – jajakobyly partyzant.

  71. mag
    Moze az fanem Kaliny to nie jestem, ale ilekroc jestem w Polsce to odwiedzam Czestochowe, gdzie zaczynala ona swoja kariere (rowniez twoja faworytka- Olga Lipinska). To nie jest przejaw nostalgii, ale raczej pamiec wyrwanych wspomnien z przeszlosci, ktore sa natarczywe.
    Miasta jako takiego nigdy nie lubilem.

  72. W kilku krajach, w tym w Izraelu, Francji, Niemczech i Austrii, „negowanie Holocaustu” jest niezgodne z prawem, a „negujący” zostali ukarani surowymi grzywnami i więzieniem. Niektórzy przywódcy społeczności żydowskiej wezwali do podobnych działań w Ameryce Północnej. W Kanadzie David Matas, starszy doradca „Ligi na rzecz praw człowieka” organizacji syjonistycznej B’nai B’rith, mówi: [1]

    „Holocaust był morderstwem sześciu milionów Żydów, w tym dwóch milionów dzieci, negowanie Holocaustu jest drugim morderstwem tych samych sześciu milionów, po pierwsze dlatego, że ich życie zostało wygaszone, a następnie poprzez ich śmierć, osoba, która zaprzecza Holocaustowi staje się częścią zbrodni samego Holokaustu”.

    Często pomijane w tej kontrowersji jest kluczowe pytanie: co to jest „negacja Holokaustu”?

    Sześć milionów?
    Czy ktoś powinien być uważany za „negującego holokaust”, ponieważ nie wierzy – jak Matas i wielu innych upiera się – że sześć milionów Żydów zginęło podczas II wojny światowej? Liczbę tę cytował Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze w latach 1945-1946. Okazało się, że „polityka prowadzona [przez niemiecki rząd] doprowadziła do zabicia sześciu milionów Żydów, z których cztery miliony zostały zabite w instytucjach eksterminacyjnych”. [2]

    Jeśli tak jest, to kilku z najwybitniejszych historyków Holocaustu można uznać za „negujących”. Profesor Raul Hilberg, autor standardowej pracy referencyjnej „The Destruction of European Jews”, nie zgadza się z tym, że zginęło sześć milionów Żydów. Sumuje on liczbę zgonów (z wszystkich przyczyn) na 5,1 miliona. Gerald Reitlinger, autor The Final Solution, również nie zaakceptował liczby sześciu milionów. Oceniał, że liczba żydowskich ofiar wojennych może wynosić nawet 4,6 miliona, ale przyznał, że było to przypuszczalne z powodu braku wiarygodnych informacji.
    http://arjanek.neon24.pl/post/142692,czym-jest-negowanie-holocaustu
    ========

    Nie wolno podważać religijnych dogmatów.

    Ale, jeżeli ktoś jest niewierzący?

  73. Wypowiedzi Morawieckiego na temat Holokaustu z podziałem na „aktorów” przypominają wersję lotu do Smoleńska prezentowaną przez Macierewicza.Wspólny mianownik to komunistyczne studia historyczne.Tak sobie myślę,że komunistyczne wykształcenie prowadzi do wypaczeń.

  74. Grupa ortodoksyjnych Żydów protestowała we wtorek przed polskim konsulatem w Jerozolimie, sprzeciwiając się ingerencji państwa izraelskiego w wewnętrzne sprawy naszego kraju. W specjalnym liście do polskich władz organizacja Neturei Karta przestrzega przed polityką izraelskich władz, które ich zdaniem wykorzystują pamięć o Holokauście dla własnych interesów, dlatego wysyłając do Polski żydowskich uczniów nie mówią im prawdy o zmowie istniejącej pomiędzy syjonistycznymi aktywistami i niemieckimi nazistami. Ortodoksi domagają się przy tym wprowadzenia zakazu używania izraelskich flag w trakcie Dnia Pamięci o Ofiarach Holokau
    http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/142680,ortodoksyjni-zydzi-protestowali-w-obronie-polski
    ===========

    daje do myślenia.

  75. Dlaczego katolicy pisowcy nie deklarują moja wina, tylko moja wina. Czy nie nadstawiają drugiego policzka.W ramach pokory.Zwalają na Tuska i Żydów.A KK milczy jak w czasie okupacji.Tak sobie myślę,że szukanie chłopca do bicia to hunwejbinów religia.

  76. Prawdziwi sprawcy tego kryzysu nie zostali nazwani i mężnie powstają z kolan – na Nowogrodzkiej, w rządzie i w Sejmie.
    Oni już powstali z kolan… i teraz leżą na obu łopatkach. Na dodatek krzyczą, że ich gwałcą – zupełnie jak w tym dowcipie o babci.

  77. Lider4 2 marca o godz. 17:27
    To nasze stanowisko w sprawie historycznej, ale co na to Żydzi. Czekam na komentarze

  78. „Przede wszystkim przypomina on, że antysemityzm jest w naszym kraju starszy niż komunizm. „- to nie komuniści przez setki lat oskarżali Żydów o ukrzyżowanie Chrystusa ? No to kto to mógł być ?

  79. mag 2 marca o godz. 17:47
    Dlaczego kretyński? Przecież prezydent Duda stale powtarza „Ja jako prezydent…”, zatem po kadencji z nawyku powie jak ten partyzant

  80. PA2155
    2 marca o godz. 17:12
    PAjacu. Podałem nazwiska autorów dzieł naukowych o losie Żydów.

  81. Symetryczny
    PAjacu. Podałem nazwiska autorów dzieł naukowych o losie Żydów.

    Glebia intelektualna wydala swoj pomruk. 🙂
    Barwy walki byly kiedys uznawane za literature faktu, czyz nie.

  82. Fragment o istocie rzeczy.
    „— Putin powiedział w swym orędziu „Rosji długo nikt nie słuchał. To posłuchajcie teraz”. Czy posłuchają?
    — Myślę, że rosyjskie argumenty i rosyjskie roszczenia do zajmowania pewnej pozycji w świecie nie zostaną przez Zachód wysłuchane, ponieważ Rosja nie jest traktowana przez państwa zachodnie jako partner. Rosja jest traktowana jako państwo wrogie, nawet jeśli nie zawsze się o tym mówi wprost, dlatego, że jest traktowana jako kraj kulturowo i politycznie odmienny, którego standardy polityczne są odmienne od standardów świata zachodniego. W związku z czym nigdy nie będzie traktowana jako partner na tym samym poziomie.

    Zachód życzy sobie demokratyzacji Rosji, czyli mówiąc językiem politycznym, przejęcia w niej władzy przez liberalną opozycję, która przeprowadzi reformy gospodarcze podobne jak w czasach Jelcyna, czy jakie się odbyły w Polsce po roku 1989, czyli z dominującą pozycją zachodniego kapitału, który będzie uczestniczył w procesach prywatyzacyjnych. A w Rosji przede wszystkim miałyby to być procesy prywatyzacyjne związane z rosyjskimi kopalniami i surowcami naturalnymi. I dopiero wtedy taka Rosja zostałaby uznana za partnera. Tylko nie byłaby to Rosja, która by posiadała znaczącą siłę na arenie międzynarodowej.
    Jestem przekonany, że ten konflikt będzie dalej narastał, bo jest to konflikt bardzo realnych interesów politycznych i ekonomicznych, z którymi wiążą się znaczące różnice w postrzeganiu świata, stosunków międzynarodowych. To jest konflikt między światem jednobiegunowym a koncepcją świata wielobiegunowego, którego największym, najbardziej znaczącym w obecnej chwili eksponentem na świecie jest dyplomacja rosyjska.”

  83. PA2155
    2 marca o godz. 18:57
    Naczytałeś się, i to tylko pozostało ci w głowie.

  84. @wiesiek59
    2 marca o godz. 16:50

    Nie o takiej autorefleksji u pana marzylem 🙁
    No coz, pomarzyc mozna…

  85. Symetryczny:
    Ksiazka jest napisana zgrabnie, przez fachowca od piora. Co do tego nie ma watpliwosci. Lepsza niz Szosa wolkolamska albo Jak hartowala sie stal.
    Wyciagnieto wnioski z klesk artystyczno-propagandowych epoki socrealizmu.
    Jak na epigona PRLu powinienes wziac na klate zarowno sukcesy jak i porazki epoki.

  86. Symetryczny
    2 marca o godz. 18:59

    Fragment o istocie rzeczy.
    „— Putin powiedział w swym orędziu „Rosji długo nikt nie słuchał. To posłuchajcie teraz”. Czy posłuchają?
    — Myślę, że rosyjskie argumenty i rosyjskie roszczenia do zajmowania pewnej pozycji w świecie nie zostaną przez Zachód wysłuchane, ponieważ Rosja nie jest traktowana przez państwa zachodnie jako partner. Rosja jest traktowana jako państwo wrogie, nawet jeśli nie zawsze się o tym mówi wprost, dlatego, że jest traktowana jako kraj kulturowo i politycznie odmienny, którego standardy polityczne są odmienne od standardów świata zachodniego. W związku z czym nigdy nie będzie traktowana jako partner na tym samym poziomie”

    Panie poruczniku ,
    Rosja to jest państwo wrogie dlatego tak się Rosję traktuje. Tyle że każdy przeciętny ruski milioner i/lub członek ruskiego rządu o niczym innym nie marzy jak o wysłaniu swoich dzieci oraz żony i kochanki na Zachód . Jak już się wzbogaci odpowiednio to ekspediuje swoich bliskich do Londynu albo innego dużego , bogatego i wystarczająco kosmopolitycznego miasta Europy. Bogaci Ruscy trzymają swoje dzieci i kobiety w bezpiecznej Europie Zachodniej a zycie w zezwierzęconej Rusi zostawiają tłuszczy . Nawet panski idol , podpułkownik KGB niejaki Putin swoją rodzinę trzyma w USA i na Zachodzie Europy , a jak przyszło się operować to nasz podpułkownik nie miał odwagi połozyć w moskiewskim szpitalu tylko przezornie udał się do Wiednia . Cała narracja o ” wyjatkowej , czystej Rusi będącej w opozycji do zgniłaego Zachodu ” jest na uzytek otepiałych alkoholem Iwanów. Bogaty Ruski jak juz się wzbogaci ucieka z Rosji z prostej przyczyny – bo w Rosji zyć się nie da. Wszyscy to wiedzą a pan z uporem godnym lepszej sprawy ” wyzłaca” tu na forum Polityki ten złodziejski kraj jakim jest Rosja.
    Tak na początek Rosja powinna zająć się swoimi obywatelami , pijaństwem , służbą zdrowia etc Po 30 latach porządków jako w miarę normalny kraj może siąść do rozmów w porządnym Europejskim towarzystwie. Wie pan , panie poruczniku , jak mój znajomy , kierowca tirA rozpoznaje gdzie kończy sie Europa a zaczyna Rosja ? Jest taka niezbyt główna droga przez Łotwę do Rosji i często mój znajomy tam jezdzi . Otóż informuję pana , że miejsce w którym kończą sie czyste toalety w stacjach benzynowych a zaczyna się ” bardacha ” to jest europejsko – rosyjska granica . To są fakty , panie poruczniku .Kłaniam sie, .

  87. „Czy Putin przyjmie polskich żydów?” –tytul ze stronic neon24.pl (20.02)

    Moj komentarz:
    Tak, przyjmie polskich Zydow.
    ale nie polakow.

  88. blackley
    2 marca o godz. 9:26

    Wie Pan, a ja zawsze uważałem, że Józefom nieduże ale gustowne pomniki, postawione wzajemnie przez przeciwników, się należały. Piłsudskiemu w okolicy białoruskiego Mińska a Stalinowi gdzieś pod Lwowem. Niestety ani sanacja ani „demokracja” na to nie wpadły. Dla tej ostatniej oczywiście lokalizacjami dostępnymi byłyby Lublin lub Zamość. Bolszewicy zasługi Marszałka doceniali ale nawet niewielkiego pomniczka mu nie postawili.

  89. Кедми: США поняли, что их старания – детские игры. Вечер с Владимиром Соловьевым от 01.03.18
    https://www.youtube.com/watch?v=gHVswKzrEO4 (j.ros)

  90. hetajr
    2 marca o godz. 20:08

    Nie mam pojęcia z jakiego powodu zwraca się pan do mnie z problemem pomników ” Józefów ” …Nie rozumiem tez , z jakiego powodu pisze pan słowo ” demokracja ”w cydzysłowie ? Demokracja charakteryzuje sie tym , przedewszystkiem , że są w o l n e w y b o r y . Od 1989 roku wybory są WOLNE – jak będzie teraz się zobaczy 😉 – więc z jakiego powodu uzywa pan cudzysłowiu ? Innego sposobu praktykowania demokracji jak NAPRAWDĘ WOLNE WYBORY N I E M A ! Skąd ów cudysłów – nie rozumiem . Pomysł stawiania pomników Stalinowi w Lublinie czy Zamościu to chyba jakiś dowcip , szan . panie ? I czemu pan wysnuł koncept , że JA mam panu pomóc w w.w kwestii ?

  91. Znam osobiście niewiele osób mających korzenie żydowskie. Pamiętam, że jako dziecko było mi naprawdę smutno, ze nie ma już w Polsce kultury żydowskiej, którą widziałem w filmach i o której czytałem w książkach. Zostało mi to do dzisiaj. Po prostu żal. W całej dyskusji pewne jest jedno – doprowadzili do tego źli ludzie.

  92. @ ozzy
    2 marca o godz. 19:52

    Tak, przejmujący wywiad z prof. Engelking (p.wpis Gospodarza) , nie mniej przejmujące w ostatniej „P” wywiady z Grynbergiem i Bergmanem (tym dziennikarzem od pytań do Morawieckiego).
    Grynberg (przy okazji książki o wyjechanych w ’68) krąży wokół narzucanego mu obecnie imperatywu dyskrecjonalnego (jako zwiastuna kategorycznego) – wyjazdu.
    Wspomina za wspomnieniami tych, co ich wyjechano:
    „Każdy (w polityce), kto rzucił antysemicką kartę na stół, tracił nad nią kontrolę…Wystarczy mała dziurka w tamie i wszystko się wylewa…to się robi w jeden dzień, jednym wypowiedzianym w mediach „parchem”, który pozostaje bez konsekwencji…”
    Cytat wart byłby blogu ateistów, gdyby tak werystycznie nie przekreślał jego wartości na amen.
    Putin nie przyjmie polskich Żydów ani Polaków, przejmie ich mienie i ziemie. Ludzi u niego już dostatek.
    Serdecznie pozdrawiam, ozzy.

  93. Bar Norte
    2 marca o godz. 15:17
    Otóż w efekcie rewolucji Francuskiej nie powstał ustrój Demokratyczny tylko dyktatura.Upadek dyktatury jakobinów zakończył najbardziej dramatyczny okres rewolucji. Niektórzy historycy uważają, że był to koniec rewolucji.. Termidorianie byli wewnętrznie podzieleni, łączył ich jedynie strach przed terrorem. Oni stworzyli Dyrektoria odpowiednik rządu sprawujący władzę w latach 1795-1799 (pięciu dyrektorów), . Władza Dyrektoriatu była słaba.W 1799 Napoleon pozostawił swą armię w Egipcie, powrócił do Francji i dokonał zamachu stanu, obalając Dyrektoriat i ogłaszając się pierwszym konsulem. W 1804 koronował się na cesarza Francji.
    Tak, że nie twórz bajeczek. Ustroje demokratyczne powstały metodą ewolucji , a nie rewolucji.
    Pierwsza demokracja powstała w Atenach pod przywództwem Klejstenesa w latach 508-507. Ustroje z elementami demokracji miały: Rzeczpospolita Obojga Narodów (10% ludności), Islandia (Althing), Wyspy Owcze (Løgting), niektóre średniowieczne włoskie miasta-państwa, takie jak Wenecja, wczesnośredniowieczna Irlandia (túath – małe królestwa), Republika Nowogrodzka i Pskowska w średniowiecznej Rosji (wiece). Demokratyczny charakter miały także skandynawskie Tingi, czy stany w Tyrolu i Szwajcarii. Siła parlamentu wzrastała stopniowo przez wieki
    A tu znowu twoja bajeczka „Rewolucja Francuska niszcząc za pomocą metod dyktatorskich klasę arystokratyczną i dokonując królobójstwa otworzyła drogę do budowy demokracji liberalnej.”
    A co się stało w pozostałych krajach demokratycznych na świecie? Tam tez ta rewolucja zabiła królów i zniszczyła klasę arystokratyczną?
    Nie ma ogólnie przyjętej definicji słowa demokracja. Znaczenie tego pojęcia uległo zmianie od starożytności. Również współcześnie istnieje wiele form ustrojów uznawanych za demokratyczne. Słowo demokracja używane jest obecnie nie tylko do określenia formy państwa, lecz również do metod sprawowania władzy czy sposobów podejmowania decyzji.
    Piszesz koszałki opałki i jakieś swoje idee fix na tematy demokracji.

  94. Kto wypije to piwo?
    pyta Daniel Passent.
    W porównaniu do spostrzeżeń Bolesława Prusa zamieszczonych na tym blogu przez Lider4, to ten raport to są siki , a nie piwo.

  95. @ venivici
    2 marca o godz. 20:33
    – Tak, „doprowadzili do tego żli ludzie”, zwani zielonymi ludzikami. Nas, Polaków przy tym nie było.

  96. ozzy:
    Tak, przyjmie polskich Zydow.
    ale nie polakow.

    Putin swoich Zydow wysyla do Izraela. Wg Sz. Weissa juz 25% Izraelczykow to Zydzi z Rosji, Ukrainy i innych bylych republik radzieckich. Twierdzi on rowniez, ze to przyczyna nastrojow antypolskich w Izraelu. Czym skorupka nasiaknie za mlodu…

  97. Źli ludzie są wszędzie. Ja z pewnością za mało wiem, aby móc stwierdzić, jak robi to Gekko, że to Polacy. Po prostu tego nie wiem. Ale chyba nikt nie ma wątpliwości, kto stworzył machinę śmierci. To byli po prostu Niemcy.

  98. venivici
    2 marca o godz. 20:48

    Nikt nie ma wątpliwości co to tego KTO stworzył hurtowy , przemysłowy system ” pozbywania ” się Zydów.

    Sprawa się toczy o zupełnie inną historię .

  99. maciek.g
    2 marca o godz. 20:40

    są wolne wybory – jest demokracja

    nie ma wolnych wyborów – nie ma demokracji

    PROSTE.

  100. mag
    1 marca o godz. 19:32
    Cieszę się, że to napisałaś , bo to jest ta właśnie prawdziwa , a nie zafałszowana historia marca 68. Tak jak wcześniej pisałem moja koleżanka studiowała na UW i tez była na tym wiecu na placu. Nie wspominała czy ja pobito , ale z pewnością wybito jej z głowy idealizm i stała się pragmatyczka . Wykorzystała swoje działanie w SSPONZ. Zrobiła karierę za granica. Niestety gdy za sprawa wspomnień marca poszukałem jej znalazłem tylko jej nekrolog

  101. mag
    1 marca o godz. 19:32
    Ciekawostka do tego co powyżej dopisałem kopię nekrologu mej koleżanki i za nic nie chce ona wejść

  102. PA2155
    2 marca o godz. 20:46

    100/100

    jak Rosja zakonczyła swe rządy na ziemiach polskich 1918 – też nie zabrała Zydów ze sobą . Pozostawili ich bez paszportów , jako bezpanstwowców.
    Czemu ?

  103. @Witold
    2 marca o godz. 14:22

    „d) Żadnemu Żydowi nie podam ręki i nie przyjmę zaproszenia do żydowskiego domu”

    To sprawdź pie… antysemito kto ci udzielił gościny na rym blogu.

    Z tym sprawdzaniem to muszę trochę poćwiczyć, bo dotąd takiego sprawdzania nie praktykowałem, a to wymaga trochę czasu i treningu.

    Z tym antysemityzmem to się nie wysilaj. Jeśli zwalczenie sukinsynów lansujących po łajdacku kłamstwo oświęcimskie jest antysemityzmem, to bycie antysemitą jest obowiązkiem każdego porządnego człowieka. Równie dobrze możesz mnie wyzywać od antyfaszystów. To mnie ani trochę nie rusza i nie deprecjonuje.

  104. blackley
    2 marca o godz. 21:05
    Chyba zanadto to uprościłeś.
    Demokrację oczywiście można zawsze zmienić na inny ustrój , Oczywiście decydują o tym obywatele (nie zawsze świadomie). Gorzej idzie w druga stronę.

  105. @Jacobsy
    Również lektura Małego Dziennika i Rycerza Niepokalanej jest porażająca. Oba ‚żydożercze’ czasopisma były wydawane przez Maksymiliana Kolbe. Mały Dziennik osiągał w okresie międzywojennym najwyższy nakład i miał największy zbyt – zapewne była to często pierwsza prasa jaka trafiła masowo ‚pod strzechy’! I ona uformowała ‚poglądy’ ogromnej części polskiego społeczeństwa.

  106. venivici
    2 marca o godz. 20:48

    Och, nie bądź taki skromny. Potrafisz przecież insynuować coś, czego nie powiedziałem.
    A to już dużo, jak na osobistego nieznawcę złych ludzi.

  107. maciek.g

    Przykro mi ale błądzisz.

    Jak napisałem wcześniej, drogą eliminacji klasy arystokratycznej i królobójstwa, Rewolucja Francuska otworzyła drogę do stworzenia demokracji liberalnej. Oczywiście nie stało się to natychmiast, bo blisko sto lat ludzie musieli przelewać krew by móc się cieszyć np powszechnymi prawami wyborczymi. Ale to Napoleon Bonaparte zreformował Francję w duchu liberalnym otwierając do tego drogę. On też jako pierwszy użył słowa liberalizm w sensie politycznym. Pisał np, że „Niemcy, Francuzi, Włosi i Hiszpanie chcą równości i liberalnych idei”. Zresztą jego wojny kruszyły w Europie porządek feudalny i monarchiczny. Tym samym przenosiły z Francji liberalne, wolnościowe i równościowe idee na skostniałą w schyłku feudalizmu Europę. Torowały drogę do ustroju jaki dziś mamy.
    Dlatego jak ci napisałem wcześniej we Francji data wybuchu Wielkiej Rewolucji jest świętem narodowym a Marsylianka hymnem państwowym.

    Wcześniej, również przemocą, liberalizm dobijał się do władzy w Wielkiej Brytanii. Przypomnę, że o ile los uchronił ten kraj od rewolucji, o tyle nie uchronił go od trzech wojen domowych. Jak również królobójstwa – ścięcie Karola I Stuarta, który liberałom stał na drodze.

    Podobnie było w rewolucji amerykańskiej, którą toczyli liberałowie walcząc przeciwko tyranii brytyjskiej monarchii. Przypomnę, że konstytucja amerykańska z 1787 spełnia wszelkie liberalne standardy. Przypomnę też, że jedną z jej czołowych postaci był liberał markiz La Fayette, który niewiele później zainaugurował rewolucję francuską. To dlatego klucz od Bastylii (Klucz Wolności) spoczywa w sanktuarium demokracji liberalnej w Mount Vernon.

    Maćku.g, to co napisałem wyżej stanowi najpiękniejsze karty liberalizmu. Choćbyś nie wiem jak się starał to tych kart nie zakłamiesz.

    Ps. Dzięki za refleksje nad demokracją. Z tym, że nasza rozmowa dotyczy demokracji liberalnej czyli tej, która powstała na skutek w/w wydarzeń.

  108. Nie ma powodu, żeby myśleć, iż Izrael został sprowokowany nowelizacją ustawy.
    To tylko pretekst, żeby dać upust patologicznej niechęci do Polski i Polaków.
    To tylko pretekst, żeby odwrócić uwagę od najboleśniejszego aspektu Holokaustu,
    a mianowicie, współudziału żydowskiej policji, judenratow i żydowskich szmalcowników w zagładzie.
    A czymże Chrześcijanie sprowokowali burmistrza Jerozolimy, który zażądał
    w tym tygodniu (pierwszy raz w historii) aby kościoły w Jerozolimie zapłaciły
    240 milinów dolarów podatków. Jakoś nikt o tym w Polityce nie pisze, choć to skandal
    daleko większy i działanie wymierzone przeciwko wszystkim Chrześcijanom.
    I pan się dziwi, skąd się bierze antysemityzm? N.B. w Ameryce to słowo już się zaczyna
    pisać z dużej litery – Anti-Semitism (sic!). Co za hucpa!

  109. Wycieczka polskich dyplomatołków już wraca z wycieczki do Izraela. Pogłębiono podobno z dużym zrozumieniem wrażliwość na historyczne zaszłości. Tyle komunikat biura turystycznego MSZ&Co. Co teraz? Kanada, USA, a może jeszcze bardziej egzotyczne kraje?
    Gdzie się uda udany premier Eksperyment II? Na pewno do takiego kraju w którym mógłby oddać honory niepokonanym bohaterom z NSZ & Wehrmacht.

  110. Wy wsie duraki – niczewo nie panimaju,czym bedziecie miec gorsze relacje
    z Rosja tym bardziej bedziecie bici w dupe przez wasz kochany zachod i Zydow.
    Jak sie relacje dyplomatyczne z Rosja poprawia ktore juz prawie przestaly
    istniec to i wiatry przyjazne z zachodu zaczna w wasza strone wiac,ot co.

  111. BWTB; 22:13.

    Wycieczke polscy dyplomaci to powinni zrobic do Rosji,wtedy jak za dotknieciem
    czarodziejskiej rozczki wszystko sie zmieni na lepsze.

  112. blackley
    2 marca o godz. 20:23

    2 marca o godz. 9:26 napisał Pan m. in.:

    Tekst o pomnikach , które winniśmy stawiać Stalinowi litościwie przemilczę. Musiałbym używać brzydkich słów w stosunku do autora.

    Tekst zamieściłem pod poprzednim wpisem Gospodarza i przekopiowując na bieżący, pominąłem datę i godzinę – za co przepraszam.
    Liczę na Pańską wiedzę historyczną ale w razie potrzeby, chętnie objaśnię.

  113. A Radzio milczy,jak kosciol za okupacji.

  114. Również lektura Małego Dziennika i Rycerza Niepokalanej jest porażająca. Oba ‚żydożercze’ czasopisma były wydawane przez Maksymiliana Kolbe.

    To odgrzewane przedwczorajszej zupy. Bylo i minelo.
    Byl jeszcze Rycerzyk Niepokalanej, dla mlodziezy.
    Mialem o tym na Historii prasy na dziennikarstwie 40 lat temu.

  115. Szanowny Panie Passent
    Pyta pan kto wypije to piwo. Miedzy innymi czesc dyskutujacych na panskim blogu pije to piwo z przyjemnoscia i zamawia wiecej w taki sposob aby kelnerka zobaczyla.

  116. To odgrzewane przedwczorajszej zupy. Bylo i minelo.

    Nie minęło. Gwiazda Davida na szubienicy, Żydy won ! i inne tego typu kwiatki bardzo często przyozdabiają mury w Polsce. Jakiś łysy matoł spalił publicznie kukłę Żyda przy aplauzie gawiedzi i … Czy coś takiego zdarza sie np. w Twojej Kanadzie ?

  117. Świr Świrski pozywa dziennik argentyński w ustawy o IPN, która podobno weszła w życie, ale nie weszła. Widać weszła.

    Argentyńczycy posr… ją się ze strachu. Już im się odechce tańczyć tango ! Świrski im zagra na cekaemie.

  118. Jacobsky
    Czy coś takiego zdarza sie np. w Twojej Kanadzie ?

    Ta Moja Kanada, to rowniez Twoja. Chyba ze, przeniosles sie do Ojczyzny.
    Rewelacje o istnieniu Rycerza i Malego Dziennika- coz, prof. Baszkiewicz nazywal to w swoim czasie dziewictwem intelektualnym.

    Matoly sa wszedzie, rowniez w Kanadzie. To zjawisko powszechne.

  119. @ wiesiek- :

    Grzebanie w polskiej szafie, zamiast porządków we własnej…..”
    a ten znowu swoje ……. Polactwo zamiast robić porządki w swojej szafie ogłasza światu że „w naszej szafie jest porządek a jak ktoś twierdzi inaczej do go na 3 lata do ciupy.”…
    No i ktoś do tej szafy się zbliżył i poczuł smród….

  120. Panie redaktorze!
    Moim zdaniem postawił Pan złe pytanie. Pytanie powinno brzmieć: kto zatrzyma to szaleństwo? Tu nie ma już żadnej strategii działania, jest totalne rozwalanie państwa. Idąc spać wieczorem, nie wiemy w jakim państwie się obudzimy. Dziś księża chcą być wychowawcamy klas, jutro żądać będą wpisania ich na listy wyborcze. Amerykańska koństytucja zaczyna się słowami „We are the poeple”. W Polsce konstytycja musi być zmieniona, bo nie ma w niej Boga. Trzeba więc jednomyślących posłów i senatorów. I to jest cel. Polska nie będzie państwem ludzi, o różnych poglądach, wyznaniach, kolorze skóry. Polska ma być nawet nie państwem ludzi. Nikt nie kontroluje jednak sytuacji międzynarodowej, pomruki ze wschodu, są coraz groźniejsze, zerwanie wszystkich umów z USA jest coraz bliższe. Nikt tego nie widzi. Jest takie polskie przysłowie: „indyk myślał….” Oby tak nie skończyły się obchody 100-lecia.

  121. Wyjątek z raportu:
    „Antysemityzm w armii Andersa „osiągnął takie rozmiary, że wielu żydowskich żołnierzy poczuło się zmuszonych opuścić te siły i przyłączyć do innych wojsk sprzymierzonych”.

    Z 4000 polskich żołnierzy narodowości żydowskiej, którzy opuścili ZSRR z ąrmią Andersa, ok. 3000 pozostało w Palestynie.
    Zastanawia mnie, do jakich innych wojsk sprzymierzonych się oni przyłączyli, bo chyba nie do angielskich?

  122. Wiecej , wiecej o relacjach polsko- zydowskich.
    Wiecej, prosze.
    Wiecej jatrzenia, wiecej dlubania czy gorszy byl Chaim Rumkowski czy Hitler. Czy Jerzy Borejsza byl gorszy od Brystygierowej i czemu p. Marek Borowski ukrywal swe pochodzenie przed wyborcami?
    Czy w Jedwabnem zabijali czy byli zabijani?

    Wiecej- bo kazda wypowiedz w rodzaju p. Passenta oznacza ze kwestia zydowskich roszczen wobec Polski oddala sie w niebyt.
    Bo cisza przestaje byc jedyna odpowiedzia na kolejny zarzut pod adresem Polski i Polakow.
    Kazdy nowy tekst pretensji oznacza ze zadna liczaca sie polska sila polityczna nie osmieli sie nawet pomyslec ze cos sie nalezy!

    Brawo Kaczor! Niby nic nieznaczacy ruch, a przestawil cala polska polityke w kwestii “ugadywania sie z Zydami”.

    Teraz cwiczenie umyslowe: prosze sprobowac opisac jak beda wygladac relacje pol- zyd za 2-4 lata? Jak beda wygladac relacje pol- usa za 2-4 lata?
    A pol- isr?
    A pozycja zydowskiej mniejszosci w RP?
    Bedzie taka jak jeszcze 3 miesiace temu?

    Niby glupia, niepotrzebna nowela ustawy o IPN, a ile dobrego zrobila i robi…

    ml

  123. „Pytanie: PiS otwierając „puszkę antysemityzmu” robi to celowo czy z głupoty? ”
    @Dunder

    Obawiam się, że obie odpowiedzi są poprawne; zrobili to celowo – żeby uzyskać poparcie elektoratu oszołomów, bo swojej głupocie nie są w stanie przewidzieć pełnej skali następstw swoich posunięć.

    „W kilku krajach, w tym w Izraelu, Francji, Niemczech i Austrii, „negowanie Holocaustu” jest niezgodne z prawem, a „negujący” zostali ukarani surowymi grzywnami i więzieniem”
    @wiesiek59

    W moim rozumieniu istotą Holocaustu nie jest kwestia czy pochłonął 6 czy 4.6 miliona ofiar. Istotą Holocaustu jest to, że był metodycznie przeprowadzaną zagładą jednej nacji (będącej również min. obywatelami Niemiec) przez aparat państwowy, przy zastosowaniu rozwiązań stosowanych w przemyśle, zgodnych z ówcześnie nowoczesnymi trendami w naukach ekonomicznych.

    „Grupa ortodoksyjnych Żydów protestowała we wtorek przed polskim konsulatem w Jerozolimie, sprzeciwiając się ingerencji państwa izraelskiego w wewnętrzne sprawy naszego kraju.”
    @wiesiek59

    Z tego co wiem, ortodoksyjni Żydzi postrzegają Holocaust jako karę boską za grzechy Israela, więc motywacja stojąca za tymi protestami może umykać naszemu zrozumieniu.

  124. Pan Blackley
    Ma pan remize strazacka. Prosze sobie wyobrazic ze przestaje pan na nia lozyc srodki nie za to ze strazacy i sprzet sa 24/7 gotowi do akcji tylko za ugaszone pozary.
    Czym zaczynaja sie wtedy interesowac strazacy?
    Tym zeby sie nie palilo czy wrecz odwrotnie: tym by pozary wybuchaly jak najczesciej?
    Juz pan wie czemu rozwiazanie pt. placenie za wykonana prace nie zawsze jest wlasciwe?
    Prosze te swoja nowa wiedze odniesc i do instytucji sieci szpitali. Wierze ze da pan rade…
    ml

  125. Pan Tejot,
    Mam wrazenie ze “doprecyzowanie” prawa to nie jest nic wyjatkowego i polskiego: sa nim chocby amerykanskie poprawki do konstytucji czy majaca dluga i pozytywna historie polska sadowa wykladnia prawa.
    Panskie pisanie ze doprecyzowanie dokonane zostanie przez PiS wydaje mi sie uwlaczajace- to nie partia polityczna dokonuje wykladni prawa ale odpowiednie instytucje panstwa.
    Uplynely juz 2.5 roku rzadow Kaczora.
    Patrzac na cele krotkoterminowe na drodze do konstytucyjnej wiekszosci stoi ( czy raczej wisi) mu tylko smog.
    Czy moze pan sobie wyobrazic Polske za 4 lata i swoje w niej miejsce? Swoje prawa i obowiazki obywatelskie oraz interakcje z aparatem panstwowym i tym samorzadowym? Prosze napisac….
    m

  126. Wypowiedzi Morawieckiego w sprawie Holokaustu przypominają Radio Erewan informujące o rowerach na Placu Czerwonym.Rozdawali czy kradli.Tak sobie myślę czy Polacy mordowali Żydów czy Żydzi Polaków.A może jednocześnie to robiono.Czy nie lepiej operować nazwiskami aby zbilansować dane IPN.

  127. Pani Jo. anka

    A pani? Potrafi pani przewidziec nastepstwa obecnego nasilenia relacji polsko- zydowskich?
    Tak za rok i za 4 lata?
    Tylko bbb upraszam o konkrety!

    ml

  128. @ wiesiek :
    „Albo, Polska ma wypłacić roszczenia majątkowe żydowskim instytucjom.”
    Nie wiem jak sz. pan ale ja nie słyszałem o OFICJALNIE wysuniętych wobec Polski roszczeniach żydowskich instytucji. Ale jeżeli takowe były to : Z czyjej strony ?
    Jakiej odpowiedzi udzieliły oficjalne polskie instytucje ?
    Pan szanowny dużo czyta to może sie wiedzą podzieli?

  129. @snakeinweb pyta:
    To sprawdź pie… antysemito kto ci udzielił gościny na rym blogu.?

    A ja myślałem, że na tym blogu gościny udziela Polak . Ot naiwny , naiwny…

  130. P. Jacobsky”
    “Świrski pozywa dziennik argentyński w ustawy o IPN, która podobno weszła w życie, ale nie weszła. Widać weszła.
    Argentyńczycy posr… ją się ze strachu. Już im się odechce tańczyć tango ! Świrski im zagra na …”

    Patrzac na nazwisko osoby ktorej tekst wlasnie zaskarzono do polskiego sadu jest to raczej argentynski Zyd. Wyrok polskiego sadu moze pomoc Argentynczykom zainteresowac sie i co w tym wszystkim chodzi. Argentynczykom, nie argentynskim Zydom.
    Moze tez pan sobie wyobrazic probe podrozy do Europy pana ktorego prasowa wypowiedz bedzie osadzana.

    ml

  131. Pan Mad Marx

    Nie bedzie juz zadnych oficjalnie wysuwanych roszczen zydowskich wobec Polski.
    Nie bedzie zadnych nowych rezolucji senatu USA.

    Nie bedzie boo przestaly byc jakiekolwiek szanse na ich realizacje.

    Za to powinien byc pan wdzieczny Kaczorowi. To dlatego ze to rowniez pana kaska. Srodki ktore zamiast na rozkurz moga pojsc np na polska sluzbe zdrowia.

    ml

  132. P. Hejtar

    “Wyjątek z raportu:
    „Antysemityzm w armii Andersa „osiągnął takie rozmiary, że wielu żydowskich żołnierzy poczuło się zmuszonych opuścić te siły i przyłączyć do innych wojsk sprzymierzonych”.

    Najwieksze wrazenie robi na mnie jezyk raportu: pokazuje on intencje tworcy. Pokazuje komu piszacy kibicuje.
    Tu doskonaly przyklad: uzycie slowa “zdezerterowac” moglo zniweczyc wysilki tworcy raportu by przedstawic Zydow jako ofiary. Napisal wiec jak wyzej.
    Niby prawda, ale jakas taka inna. Zydowska? 🙂

    ml

  133. Oh te Polaki duraki – nic tylko glupoty im w glowie.

    http://www.thetruthseeker.co.uk/?p=166603

  134. Pan Jacobsky
    “Gwiazda Davida na szubienicy, Żydy won ! i inne tego typu kwiatki bardzo często przyozdabiają mury w Polsce. Jakiś łysy matoł spalił publicznie kukłę Żyda przy aplauzie gawiedzi i … Czy coś takiego zdarza sie np. w Twojej Kanadzie ?

    podobne zachowania, a nawet znacznie bardziej stanowcze moze pan zobaczyc kazdego dnia w telewizorze. W sprawizdaniach z Palestyny.
    Prawa Palestynczykow by w ten sposob oceniac Zydow nikt nie kwestionuje, czemu wiec kwestiinuje pan prawo Polakow do podobnych zachowan?

  135. „Mialem o tym na Historii prasy na dziennikarstwie 40 lat temu.”
    „To odgrzewane przedwczorajszej zupy. Bylo i minelo.”
    PA2155

    Też to miałam na podyplomowych studiach dziennikarskich nieco ponad dekadę temu. I dla mnie wtenczas przerażające było, że te ww. 3 tytuły miały najwyższe czytelnictwo w II RP i to często wśród ludzi dla których były pierwszą prasą w dziejach ich rodzin.

    Tak jak Jacobsky napisał; nie minęło. Jest wdrukowane do umysłów ogromnej rzeszy Polaków i przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jak pokazują niedawne badania zaledwie 15% Polaków nie wierzy w globalny spisek żydowski, który ma doprowadzić do przejęcia władzy nad Światem przez Żydów. Niemal 1/4 Polaków wierzy, że do produkcji macy potrzebna jest dziecięca krew! Wiara, że Polską rządzą zakamuflowani Żydzi jest niemal powszechna. Po internecie, a wcześniej między ludźmi, krążyły i krążą listy ‚prawdziwych’ nazwisk większości prominentnych Polaków. Większość Polaków jak wspomina w rozmowie o jakiejś osobie pochodzenia żydowskiego, to zaznacza ten fakt. Itd.

    Może dlatego jestem na to wyczulona, bo do wieku dwudziestu paru lat żyłam w swoistej bańce; bliska rodzina mojej Mamy z Lubelszczyzny jest na liście Yad Vashem, a ci z Warszawy co bezpośrednio nie przechowywali, stanowili grupę wsparcia, trzymającą gęby na kłódkę i jak trzeba było potwierdzającą fałszywe tożsamości, żydowskich znajomych i kolegów, którzy byli w stanie funkcjonować nie w ukryciu po aryjskiej stronie. Młodzież, w większości wybita – batorszczaki, działała w Szarych Szeregach i AK. Ponad 60% warszawskiej rodziny trafiło do obozów, gdzie połowa z nich zginęła. A szmalcownicy dostawali w czapę. Zaś w domach przyjaciół i znajomych żydowskiego pochodzenia się bywało gościem, podobnie jak w domach Polaków innego pochodzenia. Naiwnie uznałam ten obraz za standard rzeczywistości okupacyjnej i pookupacyjnej w Polsce.
    Bańkę przekłuli dopiero Żydzi francuscy (na studiach miałam styczność z tym środowiskiem i było to tuż przed premierą Shoah), którzy pytali mnie o obławy na Żydów i o mordy na nich dokonywane przez Polaków, i inne wschodnioeuropejskie nacje, na prowincji, chcąc potwierdzić informacje jakie usłyszeli od emigrantów polskich pochodzenia żydowskiego w latach powojennych. Oczywiście nic o tym nie wiedziałam, i mogłam im jedynie przedstawić znane mi fakty, ale te rewelacje utkwiły mi w pamięci i w kolejnych latach śledziłam publikacje badań i publicystykę zajmującą się tą tematyką, oraz zaczęłam obserwować stosunek innych współobywateli polskich do Żydów.

  136. Choroba jest karą boska za grzechy.Katolików nie powinno się leczyć w ramach klauzuli sumienia lekarzy.Przestaną kraść zdrowie wróci.Ziobro nie może nadążyć z wydawaniem wyroków a Jaki z budową cel na resocjalizację.Tak sobie myślę dlaczego KK i Kaczyński milczą na temat przestępczości w parafiach.Może ramach taniego państwa budować parafialne cele u żródła problemu.Rozwiązanie proste jak budowa cepa.

  137. Jo.anka
    Nigdy, ani ja ani nikt z mojej rodziny nie mial zadnego z tych tytulow w rece. Dla mnie to nieco abstrakcja. Moi rodzice byli zwyklymi robotnikami, czyli tymi, do ktorych kierowane te tytuly i ich tresc. Antysemickie gazety to nie tylko specjalnosc Polski lub Niemiec. Nie wiem, czy slyszala Pani o kims o nazwisku Henry Ford, zalozycielu tego wielkiego koncernu samochodowego. Byl to zapalczywy antysemita, wierzacy w protokoly Medrcow Syjonu i w miedzynarodowy spisek zydowski- popelnil kiedys ksiazke The International Jew. W swoim miasteczku Dearborn, MI (teraz to przedmiescie Metro Detroit) wydawal gazete Dearborn Independent.
    W jednym z poprzednich wpisow wspomnialem wielkiego polityka kanadyjskiego, wieloletniego premiera Williama Mackenzie Kinga znanego z obsesji spisku zydowskiego. On and on.

    Tak jak Jacobsky napisał; nie minęło. Jest wdrukowane do umysłów ogromnej rzeszy Polaków i przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jak pokazują niedawne badania zaledwie 15% Polaków nie wierzy w globalny spisek żydowski, który ma doprowadzić do przejęcia władzy nad Światem przez Żydów. Niemal 1/4 Polaków wierzy, że do produkcji macy potrzebna jest dziecięca krew! Wiara, że Polską rządzą zakamuflowani Żydzi jest niemal powszechna. Po internecie, a wcześniej między ludźmi, krążyły i krążą listy ‚prawdziwych’ nazwisk większości prominentnych Polaków. Większość Polaków jak wspomina w rozmowie o jakiejś osobie pochodzenia żydowskiego, to zaznacza ten fakt. Itd.

    Szukam zrodla tych statystyk, w co wierza Polacy. Wspomniali to teo i tejot. Dyskutowalismy to z backsleyem wczoraj i nie potrafilismy ustalic, ktora czesc wiejskiej Polski wierzy w te krew i mace. backsley jest ze wsi, cytowal rozne feudalne anachronizmy, ale nie chcial potwierdzic. Moze Pani poda zrodlo danych, bo tejot zamilkl. Bylbym wdzieczny za link.

    Czy ci studenci francuscy wspomnieli rowniez francuskich Zydow (byla wsrod nich H. Nemirovsky, pisarka, ktora teraz tak celebrujemy), ktorych policja francuska dostarczala Niemcom, aby zostali wyslani do Auschwitz. Podobnie bylo w Holandii.

  138. Jo.anka
    Moj wczesniejszy wpis zostal juz usuniety.

  139. PA.

    Ja tez lubialem Kaline Jedrusik. Mysle ze z naszego pokolenia nie bylo silnego coby nie walil przy jej piosenkach habety.

  140. @woytek

    Kursywą w konwencjach internetowych zaznacza się cytaty. Więc co miał na myśli autor tego pytania pytaj raczej autora, czyli tego @Witolda. Pewnie się na tych technikach dobrze zna. Ja muszę się dopiero poduczyć.

  141. Bar Norte
    2 marca o godz. 21:52………….Drogi Panie. W moim odczytaniu recenzji Sutkowskiego w ,, Krytyce politycznej ” wydaje sie, ze przedsiebiorcza dzialalnosc panstwa ma sluzyc poprawie bytu ogolu obywateli.

  142. „Szkoda Polski”, piszą na blogu (12:54), notabene, z bodaj Grenlandii.
    Polski, która prowadziła otwarty dialog z Żydami, która wyciszała kontrowersje tzw. antypolonizmu, która była w Jedwabnem na obchodach.
    Polski, która w Marcu nie zaglądała Michnikowi do spodni, ani Brusowi i jego asystentom/kom.

    Póżniej na blogu o (14:50) pada poprawka: „szkoda przyzwoitych Polaków”.
    What a heck?!!!
    Przecież nie ma Polski innej niż Polska przyzwoita, Polska budowana przez przyzwoitych Polaków, Polska otwarta, nowoczesna, Europejska, nie skonfliktowana z sąsiadami, nie chowająca się przed obcym, przed wyzwaniami współczesności, odrzucająca ze wstrętem neospasminę, to niby uspokajające zioło.

    Jakże ja tęsknię za ciepłą wodą w kranie.

  143. @PA2155
    3 marca o godz. 1:02

    O Henry Fordzie słyszałam, nawet sporo (min. że był płatnikiem największego procentowo podatku dochodowego, czy się podobno bardzo szczycił), ale nic o jego obsesjach antyżydowskich.

    Dla mnie najciekawszym zjawiskiem na kontynencie amerykańskim jest filosemityzm wiernych Kościołów Ewangelikalnych, którzy wierzą w ‚Boski Plan” i w związku z tym są żywiołowymi zwolennikami i obrońcami państwa Izrael – jest to coś, co nie mieści się w głowie przeciętnego Wschodnioeuropejczyka (nie tylko Polaka, ale i Rosjan i innych wyznawców Kościołów Prawosławnych), w którego oczach jest to koronny dowód na istnienie wspomnianego spisku żydowskiego, lub przynajmniej wszechmocnego lobby żydowskiego!

    „Nigdy, ani ja ani nikt z mojej rodziny nie mial zadnego z tych tytulow w rece. Dla mnie to nieco abstrakcja. Moi rodzice byli zwyklymi robotnikami, czyli tymi, do ktorych kierowane te tytuly i ich tresc.”

    Moja, przynajmniej najbliższa rodzina –
    Możliwe, że Pańscy rodzice byli w kręgu oddziaływania środowisk socjalistycznych, prasy lewicowej lub postępowej – to też wyłączało ludzi z kręgu czytelnictwa prasy o. Kolbego. Ale w życiu zawodowym mam sporo do czynienia ze zwolennikami PISu i nie raz słyszałam, że ich rodzice lub dziadkowie czytali lub nawet prenumerowali ww. 3 tytuły.
    Rodzina mojej Mamy należy do mniejszości niesłowiańskich (acz nie pochodzenia żydowskiego), więc zdecydowanie nie była ‚targetem’ tej prasy katolicko-narodowej.

    „Szukam zrodla tych statystyk, w co wierza Polacy. Wspomniali to teo i tejot. Dyskutowalismy to z backsleyem wczoraj i nie potrafilismy ustalic, ktora czesc wiejskiej Polski wierzy w te krew i mace. backsley jest ze wsi, cytowal rozne feudalne anachronizmy, ale nie chcial potwierdzic. Moze Pani poda zrodlo danych, bo tejot zamilkl. Bylbym wdzieczny za link.”

    Proszę, chyba ta publikacja badań jest źródłem wspomnianych statystyk: http://cbu.psychologia.pl/uploads/materialy/Uprzedzenia2015.pdf , na które powoływali się autorzy szeregu artykułów na łamach polskiej prasy – wydaje mi się, że również w Polityce. Ale obecnie z PISem u steru mamy sytuację ‚co godzina, to nowina’ – taki zalew informacji, że trudno nad tym zapanować…

    Sprawa krwi jest ukryta w pytaniu o wiarę w porwania dzieci przez Żydów – od takiego oskarżenia zresztą, zaczął się Pogrom Kielecki…. A w dążenie do panowania nad światem absolutnie nie wierzy 18%, zaś w panowanie nad gospodarką światową, nie wierzy tylko 4%, itd… Wydaje mi się, że te 15% to ‚zgrubsza’ uśredniony w prasie wynik procentowych wartości absolutnego braku wiary w żydowskie panowanie nad światem, gospodarką bądź finansami. W każdym razie absolutna niewiara Polaków w różna niecne działania i zakusy Żydów, waha od 4% do 18% w społeczeństwie według ww. badań. Ww. badania uwzględniają rozrzut terytorialny opinii.

  144. errata: Moja, przynajmniej najbliższa rodzina –podobnie.

  145. Trzeba być wyrafinowanym i cierpliwym poławiaczem syjonistycznych, czy żydowskich perełek, aby w książce Amy Knight „How the Cold War Began”, czyli o ucieczce Guzenki w Kanadzie, gdy premierem był Mackenzie King, doszukiwać się … cholera wie czego.

    Żadnych konkretów blogowicz nie podaje na poparcie tezy o …

    I awantura, że wpis został „usunięty” (16:12). Sprawdzę tę pozycję – Amy Knight „How the cold war began : the Gouzenko affair and the hunt for Soviet spies” (2005) – i co tam jest o antysemityzmie premiera Kanady, oraz o Departamencie Stanu USA, „czyszczącym swe szeregi z Żydów”.

    Ludzie mają obsesje. Moja polega na tym, że sprawdzam (gdy mam czas).

  146. Jo.anka
    Dla mnie najciekawszym zjawiskiem na kontynencie amerykańskim jest filosemityzm wiernych Kościołów Ewangelikalnych, którzy wierzą w ‚Boski Plan” i w związku z tym są żywiołowymi zwolennikami i obrońcami państwa Izrael – jest to coś, co nie mieści się w głowie przeciętnego Wschodnioeuropejczyka (nie tylko Polaka, ale i Rosjan i innych wyznawców Kościołów Prawosławnych), w którego oczach jest to koronny dowód na istnienie wspomnianego spisku żydowskiego, lub przynajmniej wszechmocnego lobby żydowskiego!

    Sprobuje to wyjasnic. To prawdopodobnie moj ostatni wpis na tym blogu, bo zamierzam wycofac sie. Nie sadze abym byl mile widziany przez Gospodarza.
    Te koscioly to Poludnie USA, Texas, Mississipi, Alabama, Kansas tzw. Bible Belt. Wierza, ze popierajac Izrael i Zydow, przekonaja ich do nawrocenia na chrzescijanstwo. Tyle w skrocie. To sa Stany i wszystko moze sie zdarzyc.
    Co do statystyk. 20-30% Amerykanow wciaz wierzy, ze Irak i Saddam byli zamieszani w zamachu 9-11 w NYC. Czasami trudno zrozumiec ludzka psychologie.
    Pozdrawiam i zegnam

  147. teo:
    Przeczytaj, tam to jest. Ty malo w sumie czytasz.

  148. teo:
    Glowny motyw ksiazki to ucieczka Guzenki i jego losy w Kanadzie.
    Inne watki- poczatek mccarthyzmu.
    Nie wiem, czy przebrniesz.
    A. McKnight napisala rowniez ksiazke o Berii, przetlumaczona na polski.

  149. teo:
    pisz na Berdyczow.

  150. @PA2155

    Dzięki za wyjaśnienia – chyba Menachem Begin żartował, że Bible Belt, to jedyny pas bezpieczeństwa Izraela.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w studiowaniu statystyk opinii Polaków. Mam nadzieję, że link się otworzy.

  151. @PA2155
    „Czy ci studenci francuscy wspomnieli rowniez francuskich Zydow (byla wsrod nich H. Nemirovsky, pisarka, ktora teraz tak celebrujemy), ktorych policja francuska dostarczala Niemcom, aby zostali wyslani do Auschwitz. Podobnie bylo w Holandii.”

    Osobami pytającymi byli ich rodzice, należący, podobnie jak moi, do generacji, która jako młodzież gimnazjalna, licealna bądź studencka weszła w II Wojnę Światową. Należeli do zamożnego wpływowego mieszczaństwa – ludności pochodzenia żydowskiego osiadłej we Francji od wieków i zdaje się, że była różnica w podejściu do Żydów w zależności od daty osiedlenia się we Francji. Policja francuska podobno wyłapywała Żydów, którzy osiedlili się we Francji w dwudziestoleciu międzywojennym, zaś nie ruszała mniejszości z dawien dawna osiadłej we Francji. Acz niektórzy z nich wspominali mi o noszeniu gwiazd Davida. Nigdy nie udało mi się potwierdzić tej informacji o podobnej ‚polityce’ administracji francuskiej. Możliwe, że był to przykład samooszukiwania się części społeczności żydowskiej we Francji…

    Zaś ich dzieci – studenci, dla nich w 2 połowie lat 80-siątych przeszłość była zamierzchłą abstrakcją – np. pamiętam min. parę: ona – Żydówka francuska, on – 100% Niemiec z RFN. Ale raz i drugi ktoś z młodzieży wybierający się do PRLu, zapytał mnie jak najlepiej dojechać do Oświęcimia – wyjaśniałam i dorzucałam parę informacji, usłyszanych od moich krewnych, co w obecnym wyglądzie obozu odbiega od rzeczywistości z czasów II wojny – np. brak wszechobecnego wszędzie błocka, nie wysychającego bez względu na porę roku.

  152. Nie z Grenlandii, lecz z Peru. Tu wciąż pamiętamy ciepłą wodę w kranie. Grzaną przez Słońce Peru.

  153. wiesiek59………………………………………………………………………………………………………………………………Zgloszono w piatek liste tytulow do nagrody Ryszarda Kapuscinskiego za reportaz. Na liscie znalazl sie opis zycia w Strefie Gazy opisany przez czolowego dysydenta usa, Chrisa Hedgesa przy wspolpracy Joe Sacco. Jest to komiks dla doroslych. ,, gazeta wyborcza ”pisze :,,Mitzner wskazał również na nowy, interesujący trend w reportażu, czyli komiks reportażowy – jedną ze zgłoszonych do konkursu książek była „Strefa Gazy. Przypisy” reportera Joe Sacco.”

  154. Tygrys, Brzoza, Huragan i Zapora – nowi kandydaci na męczeńskie ołtarze obrońców dobrego imienia Voldemortlandu.

    Dobrze wiedzieć, że w 5 lat po zakończeniu wojny kilku świrów uganiało się ze zdobycznymi pepeszami i walczyło z komuną zabijając wieśniaków i ich rodziny, bo to akurat było najłatwiejsze.

    Świrski i Wszelaka – to nazwiska przedstawicieli Pierduty Dobrego Trawienia.

    Bób – Homar – Włoszczyzna !

  155. W czasach kultu tzw.wyklętości można spodziewać się rehabilitacji katolickiego odłamu wehrmachtu bo walczył z komunizmem na Wschodzie.A to jest główny miernik „szlachetności” czynów.Co zauważył Watykan w osobie Piusa XII nasyłającego „misjonarzy” z ojcowskim błogosławieństwem Got mit uns!Tak sobie myślę,że wyklęcie „misjonarzy” to spadek po komunizmie.Drang nach Osten ! to chrystianizacja ? Prawica może nie pochwali ale rozumie.

  156. 1968 historia niewyjasniona:
    Czemu czerwony nie poslal tych ktorzy zrzekli sie polskiego obywatelstwa do Zydowskiej ASSR w ZSRR tylko na zachod?
    Przeciez wiekszosc wyjezdzajacych doroslych to byly komuchy, wczesniej stalinisci.Trudno by dzieci ktore z nimi wyjezdzaly to byli sami ministranci i bielanki.
    Byli jak ich rodzice.

    Czy to byl uklad: wyjade, ale to ja zdecyduje dokad?
    Sposrod tych 15000 ktorzy wyjechali ile osob udalo sie do zSRR? A do innych “demoludow”?

    Prosze pamietac ze narracja jest taka ze emigracja marcowa wyrwala najcenniejsza czesc sposrod wszystkich budownczych socjalizmu w PRL.
    Sedziow, prokuratorow, oficerow sb, funkcjonaariuszy aparatu partyjnego, cenzorow, oficerow LWP….

    I co? W cierpieniu i mece te cale 15000 nagle porzucalo swe polityczne przekonania, dotychczasowa komusza kariere i stawalo sie nowymi ludzmi?
    Nie cuchnie to oportunizmem?
    A jesli tak to czy nalezy wspolczuc Polsce ze utracila “tylu wspanialych obywateli”?

    ml

  157. Wyszło szydło z Ukrainy.Ponoć od 2015 roku nie pobierają gazu z Rosji pokazując gest Kozakiewicza.Teraz larum zamarzamy. Europo ratuj.Jednak gaz pobierali czy podbierali z dostaw unijnych.Tak sobie myślę,że zasada kochajmy się jak bracia Słowianie ale liczmy się jak Żydzi w gazie ma też zastosowanie.Rosyjski gaz z Niemiec Ukraina chwali jak Polacy niemieckie proszki do prania.Niemiecki katalizator jakościowy to jest to.Wyślij wodę mineralną przez Niemcy a wróci jak wino.Wchodzę !

  158. neospasmin
    2 marca o godz. 23:46

    Pan Blackley
    Ma pan remize strazacka. ”

    Nie mam remizy strażackiej . W KWESTI szpitali w Polsce – czy korzysta pan ze szpitali publicznych w Polsce ? Nie ? Dziękuję za uwagę .

    Panie Lazarowiczu , jak idzie organizacja w panskim nowym kraju referendum conajmniej delegalizującego ” pederastię ” ? może zaproponuje pan kamienowanie albo karę chłosty ? ” twat ” – to wystarczająco obrazliwe słowo , ”pederastii ” panscy nowi rodacy nie zrozumieją . Powodzenia.

  159. Ted’dy bear
    3 marca o godz. 1:30

    PA.

    Ja tez lubialem Kaline Jedrusik. Mysle ze z naszego pokolenia nie bylo silnego coby nie walil przy jej piosenkach habety.”

    FUJ. Napewno nie był pan szatniarzem ?

  160. neospasmin
    3 marca o godz. 0:13

    ”Nie bedzie juz zadnych oficjalnie wysuwanych roszczen zydowskich wobec Polski.”

    Panie Lazowiczu , jest pan w błędzie. Jakaś forma rekompensaty za pozostawione mienie jest nieunikniona. Zresztą moralnie zupełnie uzasadniona.
    Lepiej mieć czyste sumienie ,popłacone długi nie sądzi pan ?

    o forsę się proszę nie martwić , przecież pan ma nową ojczyznę . Australia nie będzie płacić . Głowa do góry !!

  161. Czym różni się marzec 1968 od stanu wojennego.Czym funkcjonariusze stanu wojennego zasłużyli się bo dziś są pisowską twarzą praworządności.Tak sobie myślę,że fachowcy są zawsze w cenie.

  162. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 marca o godz. 8:28

    ”.Czym funkcjonariusze stanu wojennego zasłużyli się bo dziś są pisowską twarzą praworządności”

    Czym ? niczym . Tak jak Pis niczym nie rozni się od PZPR z okresu noczarowsko-gomułkowskiego . Niektórzy chodzą do kościoła , to cała różnica . przecież wyborcy sld nie znikneli , teraz głosują na pis .

  163. Polacy głowa do góry ! To katolicy mają kaca moralnego i religijnego za postępowania przodków w czasie Holokaustu.Postępowania wywołanego treścią „kazań” z ambon.Jezusa Żyda koronowano na króla Polski w wersji IV RP na złość Izraelowi i żydowskim ortodoksom bo ukrzyżowanie potwierdza tzw.wyklętość Jezusa.A nawet Żydzi mordowali Żydów jak Morawiecki. Tak sobie myślę,że nowelizacja broniąca Polaków przed pomówieniami za czyny katolików nie jest błędem.I to trzeba wyjaśnić Żydom bo istnieje rozdział państwa od kościoła potwierdzony Konkordatem.Sposób realizacji 10 przykazań to wewnętrzna sprawa KK.

  164. @ozzy -2 marca 2018
    Wysłuchałem pana KEDMI z Izraela
    Co na to stały reporter TVN24 z Moskwy ? takich relacji nie ma i nie będzie
    .Takie to państwo ,że jego ” zabawki ” sa na miarę Macierewicza ,byłego ministra ON RP , za miesiąc opublikuje nowe wieści o katastrofie w TU 154 -kolejne bzdury kompromitujące polskie państwo .
    kto wypije to piwo – wiadomo że takie piwo nie nadaje się do konsumpcji -więc ….
    czekam na gospodarcze projekty w gospodarce morskiej . Na razie nawet w komunikacji miejskiej liczne zachęty kierowane do spawaczy i innych fachowców do budowy promu w Stoczni Szczecin – ich niema na rynku z wymaganymi specjalistycznymi kwalifikacjami , a w czerwcu minie rok od dnia kiedy Morawiecki Brudziński i Gróbarczyk przybijali tabliczkę do fragmentu STĘPKI , która nazwali stępką a nia nie była i nie jest -CO TO było za medialne święto!!! -symbol początku potęgi na morzu . Ktoś wypije to piwo ?

  165. byk

    „a jednak „cos” weszlo w zyc(ie)”

    Przepraszam, myślałem, że miałeś poprzednio na myśli tzw ustawę degradacyjną.

    Jęsli chodzi o nowelę ustawy o IPN to oczywiście weszła w życie

    Poniżej tekst

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/tekst-ustawy-o-ipn-pelna-tresc-nowelizacji-ustawy-ipn/6x1sn7k

  166. Cala pseudodyskusja o antysemityzmie w Polsce do niczego nie prowadzi.
    Jesli by nie bylo antysemityzmu to Zydzi mieszkaliby dalej w Polsce .
    A Zydow w Polsce nie ma.
    Koniec, kropka.

  167. Panie Waldemarze,
    Ta stepka z kawałkiem blachy ze niby z kadłuba, została zamówiona w prywatnej firmie zewnętrznej. ,,dobrozmiency ,, nie mają ludzi , pomysłu i wogole potencjału zeby uspawac makietę a roi im się w pustych łbach Budowa całej floty statków.
    Całe szczęście że tylko gadają.

  168. Ted’dy bear
    3 marca o godz. 0:29
    To dodaje otuchy i wzmaga optymizm. To tak jak te kominy dymiące w Magnitogorsku.
    http://nationalpost.com/news/world/introducing-the-avangard-hypersonic-missile-a-look-inside-putins-new-high-tech-arsenal

  169. PA2155
    3 marca o godz. 1:02
    Szukam zrodla tych statystyk, w co wierza Polacy. Wspomniali to teo i tejot. Dyskutowalismy to z backsleyem wczoraj i nie potrafilismy ustalic, ktora czesc wiejskiej Polski wierzy w te krew i mace. backsley jest ze wsi, cytowal rozne feudalne anachronizmy, ale nie chcial potwierdzic. Moze Pani poda zrodlo danych, bo tejot zamilkl. Bylbym wdzieczny za link.

    Mój komentarz
    PA nie wykoślawiaj tematu, o którym pisał tejot.
    Tejot pisał o tym jak rozpowszechniona była w 2017 roku w społeczeństwie polskim wiara w porywanie w przeszłości przez Żydów chrześcijańskich dzieci a nie o porywaniu przez Żydów dzieci na macę. Tejot nie pisał o wierze w krew i macę.

    Na pytanie
    „W przeszłości zarzucano Żydom porywanie chrześcijańskich dzieci. Czy uważa Pani/Pan, że takie porwania miały miejsce?”
    26,5 % respondentów w 2017 roku odpowiedziało – zgadzam się lub zdecydowanie zgadzam się.

    To pytanie mierzyło tzw. antysemityzm tradycyjny. Ten typ antysemityzmu (zabobonny), to dziedzictwo wieków.

    Jest jeszcze antysemityzm spiskowy, który opiera się na przekonaniach sformułowanych w postaci pytań w sondażu:
    a) Żydzi dążą do panowania nad światem,
    b) Żydzi czasami po cichu spotykają się, żeby omówić ważne dla nich sprawy,
    c) Żydzi działają często w sposób niejawny, zakulisowy, itp.
    Sondaż dotyczący tych przekonań wykazał, że podziela je od 40 do 50 % respondentów w Polsce.

    Omówienie sondażu-badania antysemickich postaw w Polsce można wygooglować wpisując słowa kluczowe tytułu opracowania badań „Powrót zabobonu: Antysemityzm w Polsce na podstawie Polskiego Sondażu Uprzedzeń 3, 2017”.
    Pzdr, TJ

  170. Wczoraj M. Morawiecki, bankier, syn chuligana i terrorysty odwiedzał w Toruniu Rydzyka na wspólnych modłach o więcej forsy.

  171. wyzysk

    „wydaje sie, ze przedsiebiorcza dzialalnosc panstwa ma sluzyc poprawie bytu ogolu obywateli.”

    Nie, to jest idealizm.
    Państwo wykazuje się przedsiębiorczością w interesie grup społecznych, których interesy reprezentuje. Po to przecież mamy wybory.
    Choć trzeba dodać, że praktyka dowodzi iż współcześnie owa przedsiębiorczość państwa niekoniecznie musi być zgodna z wynikami wyborczymi co rodzi coraz poważniejsze polityczne problemy i budzi rosnącą nieufność do demokracji.

  172. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 marca o godz. 8:55
    Radzę, zweryfikować swe myślenie o katolikach, bowiem wsadza się dziś do jednego wora tzw katoli, czyli sekciarzy wierzących w biskupa czy księdza , a nie w Boga i katolików wierzących w Boga i uznających za prawdziwe informacje z ewangelii , słów przypisywanych Jezusowi, znających tzw ojców kościoła i ich poglądy, znających dekalog oraz znających ustalenia soborowe i problemy z przywództwem które doprowadziły do rozłamu.
    Oni znają najważniejsze przesłania wiary takie jak „tylko prawda prowadzi do Boga”, (znana wypowiedź Jezusa ” prawda was wyzwoli” ,ale nie chodzi tu o tzw prawdę głoszoną przez przywódców bo to najczęściej druga prawda księdza Tischnera).
    Oni uznają , że dekalog , ewangelie, przypowieści itd są wskazówkami i ułatwieniem dla poznawania prawdy, ale sam człowiek musi do tej prawdy dążyć i ją poznawać . Jak uwierzy w nieprawdę zbierze z tego złe owoce.
    Ci katolicy są jak najbardziej pozytywnie działającymi ludźmi rozumiejący jak ważna jest tzw moralność , czyli wiedza z przeszłości dająca najkorzystniejsze współistnienie ludzi. Oni zdają sobie sprawę że moralność nie jest czymś stałym i się zmienia (ale nie wolno jej zmieniać rewolucyjnie). Dla nich Bóg jest wszędzie. Kościół nie jest potrzebny by się modlić do Boga. Martwi ich fakt jak daleko ta instytucja odeszła od zasad wiary.
    Przykre tylko, że akurat w Polsce mamy ich jak na lekarstwo. i są oni niewidoczni , bo większość katoli starała by się ich zniszczyć.

  173. Bar Norte…………………………………………………………………………………………………………………………………….Do Nagrody Kapuscinskiego zostala wczoraj wytypowana ksiazka o wyrzucaniu ludzi na bruk w Warszawie .,,Iwona Szpala, Małgorzata Zubik, „Święte prawo. Historie ludzi i kamienic z reprywatyzacją w tle”, Agora, Warszawa
    „Sztuka wypełniania dziur. Dziur po ludziach” – piszą dziennikarki „Gazety Wyborczej” o reprywatyzacji, budzącej tak wiele emocji, rozpaczy i gniewu. Na książkę składają się opowieści o 21 warszawskich adresach, splecione z zawiłych nitek losów kamieniczników, lokatorów, kupców roszczeń i czyścicieli kamienic w mieście stołecznym. W dramatach tych występują ludzie bezradni, ludzie bezwzględni i my, mieszkańcy.

    Książka nie ma finału, którego też zapewne nigdy nie będzie. Podziw budzi pracowitość i dociekliwość autorek: Iwony Szpali (pierwsze teksty na ten temat opublikowała w 1995 roku) i Małgorzaty Zubik (reprywatyzacją zajmuje się od 2005 roku) oraz umiejętność prowadzenia czytelnika przez labirynty życiowych perypetii bohaterów i pułapki paragrafów. (Piotr Mitzner)”.

  174. „Z tym sprawdzaniem to muszę trochę poćwiczyć, bo dotąd takiego sprawdzania nie praktykowałem, a to wymaga trochę czasu i treningu.”

    Daniel Passent jest wybitnym Polakiem, który swojego pochodzenia ani nie ukrywa ani się z nim specjalnie nie obnosi. Jeżeli ktoś czyta go nawet okazjonalnie nie musi „go sprawdzać” co dla mnie osobiście byłoby rzeczą obrzydliwą i haniebną.
    Moja wiedza o nim i losach jego rodziny podczas II wojny światowej pochodzi bezpiśrednio od niego i przyjąłem to po prostu do wiadomości.

  175. Dlaczego dobrzy katolicy zeszli do podziemia.To egoistyczna postawa.Boją się przyznania do ortodoksyjnej wiary bez urzędników watykańskich.Tak sobie myślę,że męczennicy są mile widziani bo ich poświęcenie prowadzi do zbawienia.Nie wypierajmy się nawracajmy innych.

  176. Smaczki
    Na marginesie Marca’68 o Danielu Passencie.

    ”…linia granicząca nie przebiegała między etnicznymi grupami, ale między komunistyczną władzą a narodem”. Pamiętam solidarnościowe obchody 40-lecia powstania w getcie warszawskim w 1983 roku. Wolni Polacy oddawali hołd żydowskim bojowcom. Wtedy Daniel Passent stał razem z ZOMO, a nas legitymowano i zatrzymywano.
    Bronisław Świderski, fragment (w cudzyslowie) z listu do do dyrektora POLIN
    Czeslaw Bielecki, PlusMinus 03.03.2018

  177. tejot
    3 marca o godz. 9:40
    Ludzie od wieków jak czegoś nie rozumieli to starli się znaleźć jakiś „wytrych” który im dawał pewność, że pojęli w czym rzecz. Łatwo tez było dzięki temu zdjąć winę z siebie z zło i niepowodzenia. Spisaki i tajemne związki miały się i mają dobrze od lat. Ludzie lubią wierzyć w to co im pasuje i tworzą na tej bazie swoje pojecie o świecie, bo to zmniejsz ich niepewność i poprawia ego. Prawda okazuje się często trywialna i jest mało atrakcyjna. Atrakcyjna jest sensacja. Oj jak nasi redaktorzy ją lobią. (a ludzie szybko ja podchwytują i rozwijają twórczo)
    Od lat znane jest powiedzenie, że za wszystkie klęski odpowiadają ” żydzi, masoni i cykliści”. Ludzie inteligentni chcieli w ten sposób pokazać bzdurę tej masowej wiary w głupotę. Znane i prawdziwe jest, że
    „słowo wyleci wróblem , a wróci wołem”

  178. blackley
    3 marca o godz. 8:41
    PZPR nie był spójnym ciałem. To była raczej zbieranina ludzi o dość zróżnicowanych poglądach chcących się „urządzić” (część dojść do władzy by to wykorzystać po siebie). Wierzących w centralne sterowanie , ekonomie socjalizmu, te równość , komunizm itp było jak na lekarstwo. Bardzo wielu z nich miało zerową moralność i zasadę prawo prawem , ale sprawiedliwość musi być po mojej stronie. Z tego powodu był tam rozłam i były zasadniczo dwa nurty – jeden otrzymywać wszystko jak było, bo to daje gwarancję spokojnego długiego rządzenia (pod opieka wielkiego brata), tzw beton partyjny i drugi nurt chcących zmian , by naprawiać ten socjalizm w Polsce , ale nie narazić się om ZSRR. Była absolutna wspólna pewność, że przywództwo ZSRR jest bezsporne i zmiany nie mogą być rewolucyjne (muszą być do zaakceptowania przez Rosję)
    Teraz opieka WB już jest przeszłością, ustrój się zmienił , ale mentalność pozostała. Wielka grupa poprzednio starająca się urządzić , stara się urządzić i teraz w nowej rzeczywistości. Beton ówczesny , obecnie jest wsparciem dla PiS

  179. Jaki przypomina Franka Dolasa co to wywołał II WŚ.Teraz z Izraelem.Tak sobie myślę,że Wałęsa kiedyś mówił o małpie i brzytwie w polityce.

  180. Tejot,
    Powiedziałem Pani, ze nie znałem nikogo kto by serio traktował opowieści o Żydach lapiacych dzieci na mace. Znałem sporo starych ludzi , 19 wiecznych wieśniaków. Ludzie ,,przedwojenne,, mieli inne pretensje
    Do Zydow- ekonomiczne. O czym od roku usiłuje pisać. Nie była to wina Żydów ,ze chłopi byli ciemni , Żydzi to był naród nowoczesny , kapitalistyczny , nasi chłopi mieli mentalność feudalna. Pieniądze, procenty, towar , tu tanie tam drożej dzierżawa, itd itp dla polskiego chłopa to była czarna magia , oszustwo i złodziejstwo. Dodać należy ze w/w operacje do dziś w polskim narodzie , w jego części , budzą strach , nienawiść i okrzyk „” złodziej „” no Pan wiesiek59. Moim zdaniem chodziło o to a nie krew na mace

  181. Tejot,
    Przepraszam za Pani to wina słownika w telefonie

  182. Symetryczny,

    Panie porucznika czemu odmawia Pan Ukrainie prawa do własnego państwa , narodowości, niepodległości, ?

    W podobnym tonie wypowiadali się kiedyś różne ,,wielkorusy,, o Polsce.

    Wszyscy starzy PRL owscy betonowe głowy maja jedną melodię o Ukrainie i ta melodia jest identyczna z melodia Putina i jego pomagierow.

    W czym Panu przeszkadza Państwo ukraińskie ?

  183. Blackley
    3 marca o godz. 10:43
    Tejot,
    Powiedziałem Pani, ze nie znałem nikogo kto by serio traktował opowieści o Żydach lapiacych dzieci na mace. Znałem sporo starych ludzi , 19 wiecznych wieśniaków. Ludzie ,,przedwojenne,, mieli inne pretensje

    Mój komentarz
    Interpretacje każdego sondażu społecznego mogą być szerokie i wąskie, spekulacyjne i stronnicze, domyślne i rozmyślne.

    W sondażu, którego wyniki przytoczyłem, nie padało pytanie o porywaniu przez Żydów dzieci na macę. Chodziło o to, czy respondent wierzy, że w przeszłości miały miejsce porwania przez Żydów chrześcijańskich dzieci.

    Z przekazów wdrukowywanych przez wieki od dziecka w lud Umęczonej wynika jedno tylko – Żydzi porywali kiedyś dzieci.
    Domyślnie wynika, że Żydzi w jakimś celu porywali te dzieci. No przecież nie po to, żeby wychować na swoich janczarów, bo takich Żydzi nie mieli. Z przekazów tych wnika jedna prosta sprawa – Żydzi porywali dzieci by wykorzystać je w celach rytualnych, wytoczyć z nich krew na macę.

    Porywanie dzieci, to dalekie dzieje – tak zapewne mogli kombinować respondenci i przyznawać, że być może coś takiego gdzieś tam się zdarzało. I odpowiadali, że być może, że tak, lub że na pewno tak.

    Tu chodzi o to, że takie odpowiedzi świadczą o tym, że część ludzi oceniając przeszłość nie odróżnia zabobonu od realu i na wszelki wypadek daje wiarę temu, co przetrwało w ludowych opowieściach, a skoro przetrwało, to być może zawiera jakieś ziarno prawdy.

    Jeszcze dwa wieki temu, takie historie były rozpowszechniane szeroko w Europie (od Lizbony do Uralu) i były jednym z podstawowych czynników mobilizujących ludność przeciwko Żydom, którzy roznoszą choroby (np. epidemia dżumy), zabili Pana Jezusa, nie chcą się nawrócić, kłamią, kręcą, oszukują, spiskują, knują, itd.
    Pzdr, TJ

  184. Bar Norte
    2 marca o godz. 21:52
    Liberalizm – ideologia i kierunek polityczny, według którego wolność jest nadrzędną wartością. Liberalizm jest ściśle związany z indywidualizmem, stanowczo odrzuca kolektywizm oraz opowiada się za jak najmniejszym krępowaniem wolności jednostki poprzez prawo.
    to tak dla przypomnienia o czym rozmawiamy.
    Tworzysz na nowo historie . O losie Karola zdecydował konflikt między Armią i Parlamentem, typowa walka o władzę, z prostego powodu. Karol był słabym i kiepskim władcą. Ta armia to zadni tam liberałowie (liberalizm to tolerancja), Wodzowie armii byli bezkompromisowi i nietolerancyjni, żądni władzy tak samo, jak żadni władzy byli jakobini we Francji. Chcieli zniszczyć tych którzy im w tym przeszkadzali. Prymitywizm takich ludzi prowadzi wprost do terroru, bo po przejęciu władzy, nie radzą sobie i terrorem starają się władze utrzymać.
    Podobnie mała się rzecz w Rosji gdzie po zwycięstwie bolszewików problemy z rządzenia spowodowały sięgniecie po terror. Rezultat najpierw władza zwana dyktatura bolszewików (niektórzy łagodniej i nieprecyzyjnie nazywają dyktatura proletariatu), a potem władza jednostkowa (autorytarna) Stalin.
    We Francji jakobinom nie udało się utrzymać przy władzy i władze przechwycili żyrondyści mocno niespójna grupa. Nic dziwnego, że z łatwością wykorzystał to Napoleon.
    To, że z takich katastrof ja rewolucja Francuska , czy październikowa ludzie wyciągają wnioski to normalne. I we Francji i w Rosji rewolucje pokazały ze piekne idee są wykorzystywane przeciw obywatelom dla egoistycznych celów. Przy okazji się okazało, że te idee to abstrakcja nie do urzeczywistnienia (utopia)

  185. Tejot,
    Aha. Mało to ludzie głupot gadają? Ja takich ludzi nie spotkałem. W sensie wierzących w te łapanie katolickich latorosli. Istnieje masa ludzi wierzących w przeróżne bzdury, to jak ,,czarna wolga,, nikt nie widział ale każdy ma znajomego , który ma znajomego , który widział , Urban legend się to nazywa .

    Ludzie rabowali mienie pozydowskie . Rzecz nie podlega dyskusji. W wojnę wszyscy rabuja. To normalka wojenna.
    Natomiast wydawanie Niemcom Żydów to plugastwo.

  186. Znalezione w sieci.
    (i z pewnoscia pomocne w zrozumieniz pewnych problemow):
    „Rzetelna dyskusja na temat historii jest obu stronom bardzo potrzebna, pod warunkiem że wyjdzie poza dotychczasowy, zakłamany schemat, a oba narody traktować się w niej będzie w taki sam sposób. Polacy powinni z pokorą przyjmować prawdę o niegodziwościach popełnianych przez swoich rodaków jeśli faktycznie miały miejsce i to samo powinno dotyczyć Żydów. Przejrzenie się w lustrze opinii drugiej strony sporu może być pożyteczne dla obu nacji, o ile będzie oparte na prawdzie (a więc rzetelnie udokumentowane) i życzliwości, szczere i pozbawione obłudy. Dlatego warto kontynuować cykl o żydowskim współudziale w zagładzie.
    Niesprawiedliwe oskarżenie Polski o systemowe współsprawstwo w holocauście, o którym mówił Benjamin Netanjahu, a którym Polska jako państwo się nie splamiła, odwraca niestety uwagę od bolesnego faktu systemowej współpracy żydowskich elit z Niemcami, co Hannah Arendt określiła jako rolę przywódców żydowskich w unicestwieniu własnego narodu, a Emanuel Ringelblum jako dopomożenie okupantowi przy wymordowaniu Żydów. Współpraca ta wynikała z odcięcia się od państwa polskiego w ogóle, a od jego podziemnej postaci w szczególności i została podjęta już na samym początku okupacji, kiedy eksterminacyjne działania Niemców dotyczyły przede wszystkim Polaków. Było to z kolei konsekwencją ogólnego wyobcowania Żydów, których znaczna część żyła osobnym życiem niewiele mając wspólnego i nie identyfikując się z państwem polskim. Pisze o tym znakomita badaczka relacji polsko-żydowskich Ewa Kurek w swoich książkach, takich jak Poza granicą Solidarności czy Polacy i Żydzi: problemy z historią.
    Podaje ona wiele wymownych przykładów odcięcia się Żydów od spraw polskich, które stało się podstawą tragicznie chybionej kalkulacji politycznej nastawionej na wykorzystanie klęski Polski do utworzenia na jej terenie „samodzielnych autonomii żydowskich”, których Żydom nie chciała dać Druga Rzeczpospolita. W 1920 r. utworzenia takich autonomii domagał się w Komisji Konstytucyjnej Sejmu poseł Izaak Grünbaum w imieniu Związku Posłów Narodowości Żydowskiej proponując wpisanie do Konstytucji artykułu 113 w brzmieniu:
    Ziemie Rzeczpospolitej, zamieszkałe w przeważającej większości przez narodowości niepolskie, stanowić będą autonomiczne prowincje, które otrzymają osobne przedstawicielstwo ustawodawcze… Osobne ustawy określą kompetencje tych ciał ustawodawczych oraz stosunek prowincji autonomicznych do Państwa.
    Okupacja niemiecka stała się dla Żydów okazją do stworzenia takich samodzielnych autonomii. Wyjaśnia to postawę Adama Czerniakowa, senatora RP i radnego Warszawy, który został czasie obrony miasta przed Niemcami mianowany przez Prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego na prezesa Zarządu Gminy Żydowskiej w Warszawie. Nie włączył się on czynnie do obrony miasta, a potem ignorował zachęty do współpracy z władzami państwa polskiego – jawnymi, a potem podziemnymi. Od samego początku okupacji podjął natomiast ścisłą współpracę z Niemcami przy opracowywaniu zasad funkcjonowania odrębnej żydowskiej enklawy w Warszawie. Mamy otrzymać Selbständige Autonomie [samodzielną autonomię] – pisał w swoim dzienniku, z którego wynika również, że w początkowym okresie okupacji codziennie odwiedzał siedzibę SS prowadząc rozmowy w tej sprawie.
    Ślad tych żydowskich dążeń i wychodzenia im naprzeciw przez Niemców znajdujemy w Kronice getta warszawskiego Emanuela Ringelbluma:
    … Frank bądź Leist [odpowiednio – gubernator Generalnej Guberni i okupacyjny starosta warszawski] powiedział, że nie jest w stanie wprowadzić tego wszystkiego, co Żydzi wykoncypują (utworzenie getta, itd.) Inni powiadają, że tamci wprowadzają w życie to co [sami] Żydzi wymyślą
    Odpowiednik Czerniakowa w Łodzi, Chaim Rumkowski, swoją część miasta nazywał nie autonomią, a żydowskim państwem. Ringelblum pisał o nim tak:
    … przyjechał z Łodzi Rumkowski, nazywają go tam królem Chaimem […] Jest tam państwo żydowskie z 400 policjantami i 3 więzieniami. Ma on ministerstwo spraw zagranicznych i wszystkie inne ministerstwa. Rumkowski przechwalał się z satysfakcją: zobaczycie, za rok, za dwa będę miał najlepsze getto w Polsce.
    Mimo okrutnej okupacyjnej rzeczywistości, w początkowej fazie funkcjonowania getta, zanim Niemcy przystąpili do eksterminacji, Żydzi dostrzegali zalety tej autonomii vel osobnej państwowości. Odnotowywał to Ringelblum:
    Obrazki w tramwaju. Żyd w czapce z daszkiem i czerwoną chustą na szyi odpowiada kobiecie żydowskiej, zwracającej się do niego po polsku: „W żydowskim tramwaju mówi się po żydowsku”. Inny odzywa się: „A po hebrajsku?” „Po hebrajsku także”. Stary Żyd wysiada z tramwaju i mówi wszystkim: „Żydzi, szczęśliwego roku!” Słowem, ludzie czują się swojsko. Jest tylko trochę za ciasno. […] Obcokrajowiec bez opaski chciał wsiąść do tramwaju żydowskiego, ale konduktor nie wpuścił go.
    Antoni Marianowicz tak opisywał pierwsze miesiące getta:
    Wszyscy urządzili się zupełnie nieźle. Panowała atmosfera odprężenia… Optymiści tryumfowali. Nawet kiedy 15 listopada [1940 r.] nastąpiło faktyczne zamknięcie getta, nie przejęliśmy się tym zbytnio. Perspektywa odcięcia od świata stwarzała, z drugiej strony, iluzję odizolowania się od zagrożeń ze strony Niemców. Nie brakowało głosów, że tu, intra muros, uda się nam spokojnie przetrwać wojnę.
    Henryk Makower, autor Pamiętnika z Getta warszawskiego pisał: Mieliśmy więc właściwie powód do radości, bo [Niemcy] nam dali takie duże i ładne getto w śródmieściu.
    W 1940 r. Adam Czerniakow pisał w swoim dzienniku, że mury są po to, żeby Żydów bronić przed ekscesami, w związku z czym planuje się opracowanie obrony obszaru ghetta. Miał na myśli ekscesy ze strony Polaków. Trudno o większą pomyłkę, skoro w planach Niemców wciągnięcie Żydów do współpracy było zasadniczym założeniem koncepcji „ostatecznego rozwiązania”:
    Pierwszym założeniem prowadzącym do ostatecznego celu jest koncentracja Żydów z prowincji w większych miastach. […] – głosił telefonogram szefa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy Reinharda Heydricha – W każdej gminie żydowskiej należy ustanowić Żydowską Radę Starszych […] Radę należy obarczyć pełną odpowiedzialnością […] za dokładne i terminowe wykonanie wszelkich wydanych lub wydawanych poleceń.
    W ten sposób wyjście Niemców naprzeciw żydowskim aspiracjom stało się podstępem wciągającym Żydów w pułapkę. Najpierw, w odizolowanych i przeludnionych gettach masowo umierali z głodu najbiedniejsi i chorzy pozbawieni opieki medycznej. Z chwilą przystąpienia Niemców do „ostatecznego rozwiązania” pozostali stanowili zgromadzoną w jednym miejscu masą ludzką gotową do przerobu w „fabrykach śmierci”. Judenraty zaś i podległe im instytucje z żydowską policją na czele okazały się gotową kolaboracyjną maszynerią pobierającą tę ludzką masę z gett, dostarczającą je na kolejową bocznicę i pakującą do wagonów.
    Myślę, że sami Żydzi powinni odpowiedzieć sobie na pytanie, czy i na ile strach usprawiedliwiał współudział w nadzorowaniu i bezpośrednie uczestnictwo w taj machinie śmierci, zwłaszcza kiedy stało się jasne, że służy ona zagładzie całego narodu. Pytanie to zadał sam Ringelblum:
    Dlaczego nie przeciwstawiono się, kiedy rozpoczęli deportację 300 000 Żydów z Warszawy? Dlaczego dali się prowadzić jak owce na rzeź? Dlaczego przyszło to wrogowi tak łatwo, tak gładko? Dlaczego oprawcy nie ponieśli ani jednej bodaj ofiary? Dlaczego 50 esesmanów (inni powiadają, że nawet mniej) przy pomocy oddziału około 200 Ukraińców i tyluż Łotyszów mogło dokonać tego tak gładko?
    Niezależnie od moralnych rozrachunków, które musiałyby uwzględniać indywidualne okoliczności, niezmiernie ważne jest (dla Żydów przede wszystkim) pytanie o odpowiedzialność polityczną. Czy źródłem owej łatwości dokonania zagłady nie był zasadniczy błąd popełniony przez Adama Czerniakowa polegający na postawieniu na pełną współpracę z Niemcami i zerwaniu lojalności wobec Polski? Lojalności wobec jedynego państwa (niech mnie historycy poprawią jeśli się mylę), które w warunkach niemieckiej okupacji pozostało w pełni lojalne wobec swoich obywateli narodowości żydowskiej.
    Dokonanie zagłady trzech milionów Żydów było gigantycznym przedsięwzięciem logistycznym i bez wciągnięcia do współpracy w jego wykonaniu tysięcy żydowskich pomocników nie mogłoby zostać przeprowadzone tak skutecznie. Czy nie jest więc uzasadniona hipoteza, że współpraca z Polskim Państwem Podziemiem na poziomie Judenratów, utrudnienie i spowolnienie koncentracji Żydów i tworzenia gett, zorganizowany opór, wcześniej wzniecone powstanie i masowa ucieczka sprawiłyby, że masowe mordowanie nie przyszłoby wrogowi tak łatwo? Czy nie należy sądzić, że machina zagłady pracowałaby wtedy wolniej, bardziej chaotycznie, mniej skutecznie, z mniejszą wydajnością, wymagałyby zaangażowania większych sił niemieckich i w rezultacie przyniosłaby mniej ofiar?
    Oczywiście każdy z narodów ma inną perspektywę. Polacy z niechęcią patrzyli i patrzą na odcięcie się Żydów od państwa polskiego w godzinie nieszczęścia. Żydzi widzieli Polskę jedynie jako dłuższy przystanek w swojej wędrówce po świecie podczas wygnania, epizod w liczącej blisko 4 tysiące lat historii. Czy jednak zerwanie solidarności z państwem polskim nie było błędem także z perspektywy dbałości o interes samych Żydów?
    23 września 1939 r. Adam Czerniakow zapisał w swoim dzienniku:
    zostałem nominowany przez prezydenta Starzyńskiego prezesem Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. Historyczna rola w oblężonym mieście. Postaram się jej podołać.
    Czy podołał? Adam Czerniakow dostrzegł oblężenie Warszawy, ale ani ono, ani klęska Polski nie była dla niego żydowską sprawą i dlatego postawił na współpracę z Niemcami. Za jego przykładem tak samo postąpiły wszystkie żydowskie społeczności w Polsce. Z perspektywy tego co potem nastąpiło, można do tej decyzji odnieść znana słowa Talleyranda – to gorzej niż zbrodnia, to błąd. Ciekawe, czy Żydzi zgodzili by się z taką opinią? Czy ich powtarzające się ataki na Polskę i Polaków nie są odreagowywaniem własnego narodowego poczucia winy?”

  187. Stanisław Tym, nasze narodowe artystyczne szczęście zauważył, że Pan Bóg lubi Polaków. Pewnie dlatego nieustannie wystawia nas na próbę. W narodowym panteonie znajduje się wielu bohaterów upadłych powstań, przegranych bitew i wojen. Nawet własny naród wybrany do nas sprowadził byśmy mieli na kimś się wzorować. Po wygranej wojnie z Niemcami zbyt wiele wolności nie mieliśmy, ale współpraca z narodami ZSRR to było już zbyt wiele i zgodziliśmy się na transformację ustrojową. Bóg kocha Amerykę, wielokrotnie powtarzają przywódcy USA i musimy się zastanowić czy nas opuścił, a ich kocha, czy o nas chwilowo zapomniał. Jak traktować zesłanie na nas prezesa, prezydenta, dwojga premierów z których każdy chciał się wyróżnić i zasłużyć na wieczną chwałę. Pod słońcem tej władzy brakuje już miejsca i powoli przenoszą się do Hadesu. Na tej drodze postanowili wybudować pomniki katastrofy i klęski. Po takim początku niczego dobrego nie powinniśmy się spodziewać

  188. blackley; 8:21.

    Widze ze jestes nie rozgarniety skoro sadzisz ze ja cos takiego napisalem
    o sobie.Co prawda kiedy patrze I slucham Kaliny Jedrusik z jej lat mlodosci
    to byla to sexy woman a zwlaszcza jej glos i napewno nie jeden walil patrzac
    na nia chabete,tylko ze mnie w tym czasie jeszcze nawet na swiecie nie bylo.
    Kiedy sie urodzilem to ona juz byla zaawansowana babcia a ja nawet nie
    wiedzialem co to znaczy walic chabete.
    Ps.
    Pisze z mobal from autside i nie mam czasu na dyskusie z toba.

    https://www.youtube.com/watch?v=ia74Dyqw00U

  189. Levar
    3 marca o godz. 12:07

    bardzo dobry, dający do myślenia tekst….

  190. @Witold
    To zdradź mi jakie pochodzenie ma Daniel Passent. Chłopskie, szlacheckie, inteligenckie, drobnomieszczańskie? Jako początkujący antysemita potrzebuję trochę fachowej pomocy.

  191. „a może oni robią coś dobrze, że jest wzrost gospodarczy” przed chwilą w telewizji, ale taka uwaga często nawet mnie się zdarza. Jak to się dzieje, że nagle rząd na wszystko jest stać? Czy nie jest to jakiś nowy Amber Gold? Ostatecznie byt ma znaczenie przy wyborach i co wtedy?

  192. Zmarł nagle @anumlik pisujący od lat na różnych blogach, ostatnio u red. Jacka Kowalczyka.
    Świetny, mądry facet, z ogromnym poczuciem humoru (także na swój temat), erudyta i poeta, m.in. twórca krótkich form, zwanych anumlikami.
    Licznym fanom (do których się zaliczam) będzie brakowało jego błyskotliwych, interesujących postów.

  193. snakeinweb
    3 marca o godz. 12:47
    Polecam felieton Passenta w Polityce numer 6 (3147) strona 92

  194. @snakeinweb
    3 marca, g.12:47
    Czy musisz robić z siebie idiotę?

  195. maciek.g

    Ale przecież ci napisałem wczesniej, że w Wielkiej Brytanii zmagania liberałów z monarchią trwały dziesiątki lat (trzy wojny domowe) i zakończyły się kompromisem. Z tym, że droga do owego kompromisu miała charakter krwawy. Na przykład ścięcie Karola I było po prostu próbą zniesienia monarchii. Oczywiście to królobójstwo odbyło się w imię wolności i tolerancji, bo Karol I liberałom tego nie gwarantował. Zresztą cała ta batalia liberałów (Wigowie) o władzę zakończyła się sukcesem (tzw „Chwalebna Rewolucja”) bo reakcyjnych Stuartów obalono.

    Cieszę się, że przypomniałeś rolę rosyjskich liberałów (Lwow, Kiereński) w obaleniu monarchii carskiej. Istotnie, to oni wzniecili rewolucję w Rosji (luty 1917). Z tym, że w tym przypadku akurat liberałom nie wyszło, bo na skutek swej nieudolności szeroko otworzyli drzwi do władzy bolszewikom.
    Niestety, w Europie Środkowo-Wschodniej i w Rosji liberalizm zawsze był intelektualnie słaby i zmagał się samoograniczeniami.

    Maćku.g, wiem, że trudno ci uznać przeszłość nurtu politycznego z którym się identyfikujesz. Nie jesteś pierwszym z tego typu dylematami. Swoiste poczucie elitaryzmu czyli niedojrzałości politycznej polskich liberałów nakazuje im zaprzeczać własnej politycznej tożsamości. Na przykład wspomnieniu o paryskich praczkach, ulicznicach, które z podkasanymi spódnicami nosiły po ulicach zatkniete na pikach głowy arystokratów krzycząc na cześć liberała La Fayette „Liberte, Egalite, Fraternite, ou la Mort”.

    No ale taka była historia. I na prawdę nie ma powodu by się jej wstydzić i zaprzeczać.

  196. Żłobki, przedszkola, szkoły i uniwersytety były dziś zamknięte, a przemysł pracował na pół gwizdka na wezwanie ministra energii Igora Nassalika, który ogłosił przed parlamentem „konieczne oszczędności” wobec braku gazu, który nie nadchodzi z Rosji. Prezydent Petro Poroszenko ogłosił dziś jednocześnie, że Ukraina, dzięki „historycznej” decyzji Stanów Zjednoczonych, zdobyła „argument przeciw agresji Rosji” – mogła zakupić w USA ponad 200 rakiet przeciwczołgowych typu Javelin.
    https://strajk.eu/ukraina-zamyka-szkoly-z-braku-opalu-i-kupuje-nowa-bron/
    ============

    ciekawe priorytety….

  197. Is42
    3 marca, g.12:10
    Podobno Pombocek im kogo bardziej kocha, tym boleśniej go doświadcza.
    Na pierwszym miejscu plasują się Żydzi, również polscy, a polscy Polacy chyba na drugim, choć walczymy o palmę pierwszeństwa i w związku z tym licytujemy się z naszymi starszymi współbraćmi na doznane nieszczęściach.
    Zgadzam się w całej rozciągłości z twoimi wywodami.
    Dodam tylko, że najprawdopodobniej Pan Bóg ma nas wszystkich głeboko w d….
    Jako że dał nam „wolną wolę”, tym samym umył boskie ręce na zasadzie: róbta co chceta.

  198. Kaczyński chce degradować Polaków oficerów komunistycznej okupacji.Tak na logikę czy IV RP jest ciągłością tamtego okresu jak sugeruje naczelnik.Wszak nie istniała Polska w czasach komuny.Tak sugeruje IPN.Nie było polskich oficerów.Czy degradacja oficerów obcej armii jest zgodna z Konstytucją.Tak sobie myślę,że pisowska władza jest ponadczasowa i ponad ustrojowa.Morawiecki powinien podziękować Trumpowi bo USA oddały Polskę w łapy gruzińskiego stalinizmu za pokonanie katolickiego wehrmachtu.Pogrom katolickiego wehrmachtu jest przyczyną nienawiści Armii Czerwonej przez totalną prawicą.Na podobieństwo antysemityzmu przez ukrzyżowania Jezusa co naruszało pisowską rację stanu.Wyzwolenie jak ukrzyżowanie ciekawa doktryna.

  199. „Nigdy nie jest za późno, żeby zachować się przyzwoicie” apeluje sędzia Waldemar Żurek, ale zawsze jakiś odmieniec się znajdzie. Nawet prezes w sejmie „poza trybem” i jeszcze dostał brawa od części posłów. Od dziecka słyszałem „tylko zachowuj się kulturalnie” i to się za człowiekiem w naszych czasach wlecze, a przecież są sytuacje w których trzeba z grubej rury

  200. Proponuję zamrozić katolicyzm państwowy w IV RP.A do katolików mam apel wracajcie do kościołów aby modlitwą potwierdzić sens życia.Polityka to pokusa Szatana i demoralizuje.Tak sobie myślę dlaczego KK nie widzi zagubienia owczarni i milczy jak w czasie okupacji.Zwierzęta chroni dobrostan.Pasterzu larum grają !

  201. Blackley
    3 marca o godz. 10:54

    próbujesz podjąć dialog ze stalinowską skamienieliną, która na tym blogu, pod różnymi nickami, od lat miauczy za powrotem stalinowskiego zamordyzmu i rosyjskiej kurateli nad Polską. Innymi słowy próbujesz podjąć racjonalną dyskusję z jednym z Wielkorusów, ale tak naprawdę to intelektualny mikrus, ssący jak pokorne ciele z cycka RT, Sputinnika i Global Sracz, mikrus zaczadzony dozgonnie aromatycznym amoniakiem sowieckim, którego zalety wychwalał na tym blogu parę lat temu jako j.gwint (j = jasny).

  202. wiesiek59
    3 marca o godz. 13:14

    „argument przeciw agresji Rosji” – mogła zakupić w USA ponad 200 rakiet przeciwczołgowych typu Javelin.

    ciekawe priorytety….”

    Proszę pana , Ukraina jest w stanie wojny z Rosją. Przypominam panu – choć zdaje się pan nie pamiętać / nie wiedziec – że 1.Ukraina NIE jest częścią Rosji 2. Ukraina znajduje się w stanie wojny z Rosją

    Jako biedne państwo bez swojego gazu musi gaz kupować a nie ma za dużo forsy to ciąga za krótką kołdrę tak zeby starczyło i na gaz i na rakiety . Które to są niezbędna żeby Rosji nie przyszlo do glowy atakować . Pańskie bajki że to nie ” Rosja tylko obywatele będący przeciw banderowcom ” może pan opowiadać jak zadzwoni pan do radia Sputnik . Na Krymie byli ” ludzie w mundurach które mozna kupić w sklepie z mundurami ” więc Ukraina ma nauczkę żeby mieć sporo rakiet na wypadek ” ludzi w zielonych mundurach ze sklepu z mundurami” .

    Czemu panu Ukraina jako niepodległe i niezależne od Rosji panstwo przeszkadza ? Wie pan że brzmi tak samo jak retoryka Putina i jego ludzi ? O co panu chodzi ? Wie pan , że niektórzy ” wielkorusowie ”w przeszłości mówili tak samo o Polsce jak pan o Ukrainie dziś ?

  203. @snakeinweb
    2 marca o godz. 21:18
    „Jeśli zwalczenie sukinsynów lansujących po łajdacku kłamstwo oświęcimskie jest antysemityzmem, to bycie antysemitą jest obowiązkiem każdego porządnego człowieka. „

    Od czasu do czasu mam ciągoty do porządności. Nie zdarza się to często, ale wtedy chciałbym wiedzieć, kogo mam zwalczać? Po prostu nie wiem, co to znaczy „kłamstwo oświęcimskie”? Ponadto musiałbym wiedzieć, kto takie kłamstwo lansuje i w jaki sposób.

    Spróbuję zgadywać:
    1)Czy kłamie ktoś, gdy twierdzi, że Polacy zorganizowali obóz koncentracyjny w … i już mam problem… w Oświęcimiu czy Auschwitz? Jeśli w Auschwitz, wtedy rozumiem i wiem, że kłamie, bo założyli go Niemcy (może faszyści?)! Czy jednak naprawdę jest gdzieś taki idiota, który tak twierdzi?
    2)Czy kłamie ktoś, gdy twierdzi, że Polacy i/lub Rosjanie wykorzystali infrastrukturę poniemieckiego obozu w Oświęcimiu do gnębienia ludzi z wszystkimi możliwymi szykanami, choć chyba bez cyklonu ? Nie kłamie! To widocznie nie jest „wbrew faktom”, a więc nowelizacja nie szkodzi.

    Rozszerzyłbym nieznane mi kłamstwo „oświęcimskie” na inne miejscowości i zadałbym analogiczne pytania typu 1 i 2. Niestety odpowiedzi byłyby identyczne.
    Nie jest kłamstwem, że były w Polsce obozy koncentracyjne, organizowane przez Polaków i prowadzone przez Polaków, a przypominanie, że komendantem obozu, który śmiało można nazwać obozem zagłady, był polski obywatel żydowskiego pochodzenia, nie zagłuszy prawdy, bo pomagali mu ochoczo inni Polacy – niewiadomego pochodzenia.. Jeden znany Żyd na ponad 1200 powojennych obozów różnego typu i o śmiesznych nazwach dla zakamuflowania istoty, to może „rodzynek”? „Pan IPN” to wie, bo za to mu płacą.
    Chyba trzeba objaśnić niektóre wątki. Napisałem, że obozu w Auschwitz być może nie założyli Niemcy a faszyści (naziści). Skąd taki dziwoląg? Bierze się z tłumaczeń patriotów, nie wierzących w istnienie polskich obozów, bo one były komunistyczne, a nie polskie. Zgodnie z zasadą symetrii w Auschwitz byli naziści, a nie Niemcy. Jest to ciekawy fenomen socjologiczny – istnienie narodu komunistycznego i nazistowskiego. Człowiek uczy się całe życie i.. jakoś tam.
    Druga sprawa – to nachalne odżegnywanie się od nazwy „polski obóz koncentracyjny”. Definicja i logiczny rozbiór określenia wskazują jednoznacznie, że to były obozy koncentracyjne. Nazwanie np. „obozem pracy” obóz, w którym są niemowlęta i stojący nad grobem staruszkowie, nazwałem śmiesznością. Pisząc o jednym z obozów, że jest godny miana „zagłady”, mam na myśli „Zgodę”, w której rządził Salomon Morel, mając u boku całą zgraję oprawców, gwałcących i mordujących więźniów. Nie wiem, czy nosili jarmułki – IPN może to ustalić.
    Mam wniosek:
    Obrażać się i potraktować ostro „nowelizacją”, gdy ktoś niemieckie obozy w Polsce przed styczniem 1945 nazwie „polish death camps”, a zamknąć buzie, gdy jest mowa o ofiarach w polskich obozach powojennych (i pod koniec wojny).
    PS
    Jako dziecko szkolne byłem w Muzeum w Oświęcimiu i moje wrażenie było tak silne, że nigdy tam nie wracałem. Dziwnym trafem nie komory gazowe, ale stosy butów i ubrań ludzi, którym już nie były potrzebne, zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Gdybym wtedy wiedział, że obóz pięknie działał jeszcze długo po wojnie (po wymianie więźniów), to zapytałbym kustosza, które buty pochodzą od powojennych ofiar.

  204. Jacobsky
    3 marca o godz. 14:05

    Nie sądziłem że to dialog 😉 walę poprostu w ten stalinowski łeb i tyle . Dialogu nie ma , pan nauczyciel nie umie rozmawiać , on przemawia .

  205. @Levar
    3 marca o godz. 12:07

    @wiesiek59
    3 marca o godz. 12:42
    Levar
    3 marca o godz. 12:07
    bardzo dobry, dający do myślenia tekst….

    Zgadza sie, tekst powinien dac do myslenia. N.p. jak Zydzi (szczegolnie elity i politycy) juz zaraz po Zagladzie dyskutowali o swoich bledach i dyskusje kontynuowali przez dziesieciolecia (np. wspomniana Hannah Arednt https://pl.wikipedia.org/wiki/Hannah_Arendt ).

    Dlatego moja odpowiedzia na pytanie „Czy ich powtarzające się ataki na Polskę i Polaków nie są odreagowywaniem własnego narodowego poczucia winy?”
    to raczej zdecydowane „Nie”. Bo „ci”, czyli zydowskie elity i politycy swoje bledy i winy dyskutowali i nadal dyskutuja.

    W Polsce dyskusji o rodzimym antysemityzmie nie bylo. Mimo dobrej dokumentacji naukowej. Mam nadzieje, ze w koncu przyszedl na to czas. Na dyskusje bez zaklamania, bez obludy bez tlumaczenia sie „ze wasze winy byly wieksze” itp.

  206. Bardzo ciekawy wywód, zwłaszcza jeśli napisany przez kogoś, kto – gdyby tak znalazł się w okupowanej Warszawie, to miałby pełne prawo do korzystania z infrastruktury i udogodnień zastrzeżonych w ramach Nur für Deutsche.

  207. snakeinweb
    3 marca o godz. 12:47
    Internetu się nie ma? szukać nie umiesz? ale bzdury to pisać potrafisz

  208. mały fizyk
    3 marca o godz. 14:38

    mordów, gwałtów, rabunków, denuncjacji, dokonywali konkretni ludzie, i za to wielu zostało rozliczonych.
    Nie rozliczono decyzji politycznych różnych rządów, współudziału w zagładzie przywódców społeczeństw żydowskich, decyzji Aliantów.
    Tu zapadła kurtyna milczenia, bądź został uruchomiony mechanizm wyparcia, przerzucenia winy na innych- w tym Polaków jako Państwo- które w tym okresie nie istniało na naszym terytorium.

    I to jest w tej dyskusji problem największy.
    Jakakolwiek wzmianka o współwinie napotyka pałę antysemityzmu, czy zaprzeczania holocaustowi.
    Jedna zła decyzja POLITYCZNA skazała na śmierć miliony LUDZI.
    Takich zresztą decyzji podejmowano wcześniej czy później sporo.
    Decydenci nie zostali rozliczeni do dziś, poza nielicznymi wyjątkami.
    Sądzi sie jedynie pokonanych, zwycięzców nie osądzi nikt.

  209. blackley
    3 marca o godz. 14:18

    Wiadomo już kto strzelał, skąd, za czyje pieniądze, w jakim celu.
    Jest pan jak zwykle niezorientowany.

    Kwestia identyfikacji z krajem, powinna być świadomą decyzją ludzi zamieszkujących dany obszar.
    A nie siłowo poprzez bombardowania i masakry wymuszoną decyzją.
    Szczególnie wtedy, gdy takie decyzje podejmują zagraniczne rządy.

  210. 3 marca (1934)

    84.rocznica urodzin Jacka Kuronia

    „https://www.youtube.com/watch?v=SiAIOIBs4NA
    March ’68 in brought to trial

  211. @ Antonius 3 marca pisze o godzinie 14 : 19
    Serdecznie dziękuję za komentarz ,oceny tam przedstawione i pytania postawione .
    Te pytania w dzisiejszej Polsce pozostaną bez odpowiedzi .
    W mojej Śląskiej rodzinie w polskim obozie w ” Zgodzie ” po styczniu 1945 roku został zakatowany m.in wujek ,ale jeszcze przez 3 miesiące po jego śmierci na bramie obozu wartownicy przyjmowali paczki żywnością ! _ grobu nie ma !
    Mój ojciec chrzestny ( za działanie w Armii Krajowej ) został w 1943 osadzony w obozie Auschwitz a jego żona z dziećmi ( najmłodsza 1,5 roku życia ) do obozu w Terezinie ( Czechy) — Oni przeżyli .

  212. Blackley 3 marca o godz. 14:18
    Muszę się odnieść do pana słów skierowanych do pana Wiesława59 „co panu przeszkadza Ukraina?” To pytanie może pan skierować nie tylko do adresata, ale też milionów, wielu milionów polskich obywateli, którzy albo osobiście, albo rodzinnie doświadczyli ukraińskich zbrodni, nazwanych urzędowo zbrodnią ludobójstwa. Nie będę opisywał męczarni, które mieszkańcom tych terenów zadawali bandyci spod znaku tryzuba i bandery. Od czasów transformacji polskie władze zachowywały sie wobec Ukrainy życzliwie, nazbyt życzliwie i dalej w tym kierunku postępują. Czy słusznie? Po ludobójstwie Polaków, Żydów i obywateli innych narodowości na Ukrainie dalej mieszkają setki tysięcy obywateli innych narodowości, szczególnie na zachodnich terytoriach. Ukształtowanie granic miało umożliwić Rosji bezpośredni dostęp do państw podległego obozu Czechosłowacji, Węgier, Rumunii. Po rozpadzie ZSRR powołana republika Ukrainy wszystko zaczynała od nowa i wydawało się, że zmiany nastąpią z poszanowaniem prawa międzynarodowego, spokojnie i demokratycznie z uznaniem interesów mniejszości narodowych i ukształtowanej historycznie przestrzeni. A co nastąpiło? Jak się to dalej potoczy? Zasada wzajemności musi w stosunkach dwustronnych między państwami obowiązywać, tymczasem jest ona przez ukraińskie władze brutalnie gwałcona i nic nie zapowiada, że się zmieni. Przesiąknięte rusofobią komentarze niosą burzę, na tym polsko-żydowskim forum zupełnie niepotrzebnie

  213. Is42
    „…polsko-zydowskim forum…”
    Przepraszam, ale gdzie ci Zydzi ? (oprocz mnie:))

  214. I trafny komentarz z innego blogu :

    bmarten
    przed chwilą

    0

    .
    W niektórych tu wypowiedziach widać młody wiek autorów, brak wiedzy i pewien infantylizm, gdy piszą o żydowskich szczęśliwcach mogących wyjechać w 1968r.np. do Ameryki. Po pierwsze PRL bezprawnie wygnała z kraju grupę pełnoprawnych obywateli polskich o korzeniach żydowskich. Podstawą wygnania były słowa towarzysza Gomułki na wiecu w PKiN z tzw. aktywem stołecznej organizacji PZPR: „ci z obywateli polskich, którzy nie czują się Polakami lecz odczuwają związek z państwem Izrael powinni wyjechać z kraju”. Wbrew pisanym tu bredniom, tym ludziom nie dano paszportów, lecz tzw. dokument podróży, uprawniający tylko do wyjazdu, bez prawa do podróży powrotnej! W dokumencie tym stało napisane jak byk: „posiadacz niniejszego dokumentu podróży NIE JEST OBYWATELEM PRL”. Czyli wygnano ich bez podstawy prawnej i pozbawiono ich obywatelstwa; stali się tzw. bezpaństwowcami. Dodatkowo musieli zostawić swoje mieszkania, nie pozwolono im zabrać ruchomości. Oczywiście tylko część z nich pojechała do Izraela (wielu w ogóle nie znało hebrajskiego), inni pojechali do USA, Austrii, Szwecji, Kanady itd. Prawdą jest, że np. w MSZ niektórzy urzędnicy o korzeniach żydowskich nie kryli zadowolenia z pokonania przez Izrael państw arabskich. Ale wojnę 6-dniową rozpoczęły państwa Arabskie, nie Izrael. PZPR musiała potępić Izrael na polecenie Moskwy, która miała interes polityczno-militarny w popieraniu państw arabskich. Wymyślono więc jakichś syjonistów, których „klasa robotnicza” potępiała na zorganizowanych wiecach, nie wiedząc co to takiego syjonizm (a kto dziś to wie?). Marzec ’68 był rozgrywką na szczytach PZPR: zamordysta i dawny szef bezpieki Mietek Moczar walczył o władzę i wmanewrował głupiego Gomułkę (mającego żonę Żydówkę!) w tych rzekomych wichrzycieli-syjonistów w Polsce. Niestety, „klasa robotnicza” i spora część społeczeństwa przyklasnęła i przyłączyła się do ataków na zwykłych ludzi (często kolegów lub sąsiadów), noszących żydowsko brzmiące nazwiska.
    Najciekawsze jest to, że od tamtej pory Żydów w Polsce prawie nie ma, ale antysemityzm jest.

    Odpowiedz

  215. Noam Chomsky jest znany z opisania produkowania zgody jako propagandowego narzędzia elit, służącego kontrolowaniu ludzi. Tymczasem równie skutecznym sposobem kontrolowania ludzi jest wytwarzanie niezgody. Ta strategia, określana też mianem „dziel i rządź”, zwykle ogranicza się do polityki zagranicznej, ale obecnie amerykańskie elity używają jej przeciwko amerykańskiemu narodowi. Neonaziści, alt-right, Antifa, niszczenie pomników i rzucanie się ludzi jeden na drugiego są oznakami podzielonego narodu, ogarniętego gorączką sztucznie wyprodukowanej „wojny kulturowej”. Podczas gdy klasa rządząca śmieje się z tego do rozpuku, klasy średnie i pracujące złapały tak zwaną społeczną chorobę autoimmunologiczną (Societal Autoimmune Disorder. S. A. D.). Gdzieś pomiędzy 2008 r. i chwilą obecną zostaliśmy sprytnie przekierowani z „Okupuj Wall Street” na „Okupujmy się nawzajem”.
    https://pracownia4.wordpress.com/2017/12/17/produkowanie-niezgody-nowa-wojna-kulturowa/#more-10182
    ============

    Nas też skutecznie podzielono i poszczuto na siebie…..

  216. @wiesiek59
    3 marca o godz. 15:01

    Wydaje mi sie, ze pan celowo udaje glupiego.

    Ja nie jestem Zydem, dlatego moim priorytetem jest historia polskiego antysemityzmu . W tym takie pytania jak np.: dlaczego mnie to dotychczas nie interesowal (a mam swoje lata)?

    A bledy Zydow i ich konsekwencje sa dla mnie tematem drugorzednym. A dla niektorych niestety priorytetowym i zastepczym 🙁

  217. Bar Norte
    3 marca o godz. 13:10
    No cóż , upierasz się przy swym i znam takie postawy nie od dziś.
    Próbujesz mi wmówić, że nie znam faktów i że liberalizm powstał z terroryzmu i anarchii itp.
    Tymczasem jest zupełnie inaczej. Liberalizm powstawał drogą ewolucji, przez lata , a wydarzenia we Francji i Rosji zbyt wiele wspólnego z liberalizmem nie mają (haseł sporo działań bardzo mało). Politycy dążący do władzy zawsze wykorzystywali i będą wykorzystywać chwytliwe idee mogące dać im wsparcie. . Car zresztą widząc, że włada mu się chwieje zdecydował przejść do działania. 30 października 1905 wydał Manifest konstytucyjny (tzw. „manifest październikowy”), w którym obiecał poszanowanie podstawowych wolności obywateli. Co jak widać niewiele dało.
    Kieranski i Lwow dobrze wiedzieli, że wsparcia nie otrzymają gdy powiedzą, że przywrócą Rosji dobrego cara, Postanowili szukać poparcia głosząc nowe idee, które coraz częściej było słychać w Europie. Prawdopodobnie byli przekonani, że one są słuszne i pozwolą na skuteczne rządzenie. Czyli te namiastki demokracji jak obecnie to rozumiemy wymusiły wyjątkowe warunki zmuszające do walki o władzę. Okazało się, że Bolszewicy wsparci pieniędzmi z Niemiec i Ameryki okazali się bardziej przekonywujący dla tłumu, co umożliwiło im to siłowe przejecie rządów.
    Jak widać brutalna siła i piękne hasełka „wszystkim po równo” , „władza w ręce robotników”, i demagogiczne informowanie o wyzyskiwaczach i krwiopijcach były skuteczniejsze. Ani jedna , ani druga strona nie o terrorze nie wspominała.
    Podczas rewolucji we Francji też do walki po władzę szli politycy z pięknymi hasłami ukutymi przez intelektualistów „wolność, równość ,braterstwo” i tu tez forsowano nowe idee rządzenia (głównie żyrondyści). I znów jak w przypadku rewolucji w Rosji wygrała brutalna siła i demagogia Jakobinów. Dopiero ich rządy otrzeźwiły większość i cześć żyrondystów też. Jakobinów udało się usunąć od władzy , ale wiadomo było, że głosząc powrót monarchii i króla nie da odpowiednio silnego poparcia i żyrondyści próbowali robić rząd pseudo demokratyczny. Słabość tego rządu spowodowała, że Napoleon go zlikwidował. I znów lata musiały upłynąć zanim zaczęto wdrażać inny model rządzenia.
    Wyciągając nieprawdziwe wnioski , tak jak ty to robisz idziemy do absurdu i zakłamujemy rzeczywistość. By powstała demokracja liberalna wcale nie było konieczne mordowanie posiadaczy ziemskich , ani zabijanie królów. Obecnie Szwecja jest zaliczana do pełnych demonokracji i króla posiada! Dania to samo, Wielka Brytania tez
    Po co pisać takie bzdury?

  218. Czarne chmury

    Cywilizacja zachodnia ma obecnie bardzo poważne fundamentalne problemy, grożące jej załamaniem i upadkiem. Stoi w obliczu:

    zachwiania zachodniej dominacji nad globem, z czego wynikają desperackie, absurdalne i skazane na porażkę wojny na Bliskim Wschodzie oraz agresywne, demonstracyjne potrząsanie szabelką na Dalekim Wschodzie;
    postępującej i zaawansowanej degeneracji demokracji przedstawicielskiej, która wysługuje się dziś najbogatszym oraz wpływowym grupom nacisku reprezentującym wąskie interesy partykularne. Wiąże się z tym upadek zaufania społeczeństw do polityków, instytucji państwowych i naukowych oraz mediów;
    ostrego i długotrwałego kryzysu ekonomii, gdzie „wzrost” opiera się na dodruku pustych walut, spekulacjach finansowych i rozbuchanym konsumeryzmie „na kredyt”. Skutki to ukryte i jawne bezrobocie, prekariat (zatrudnienie doraźne i na śmieciówkach), uwiąd i ubożenie klasy średniej, gigantyczne zyski dla mikroskopijnej grupy hiperbogaczy, drastyczne pogłębienie zróżnicowania społecznego oraz „tragedia dóbr wspólnych” czyli prywatyzacja wszystkich usług społecznych i majątku narodowego;
    https://pracownia4.wordpress.com/2017/11/19/hajze-na-soplice/#more-10171
    ===========

    Są znacznie poważniejsze problemy niż przeszłość.
    Szczególnie ta tycząca Narodu Wybranego…..

  219. Jaki dostał polityczne zapałki.W Ochotniczych Strażach Pożarnych młodzi strażacy często podpalają aby być pierwszym przy gaszeniu pożaru a ponadto za udział w akcji dają kasę kiedyś 50 zł.Czyli można być w mediach i zarobić na flaszkę.Tak sobie myślę czy do Izraela załapali się polityczni podpalacze.Wszak to nie OSP.

  220. Ben marca o godz. 15:28
    Już pana lubię i szanuję, ale podkreśliłem tylko przyjaźń między narodami

  221. Is42
    Dzieki i wzajemnie !

  222. maciek.g

    Pozwolę sobie zauważyć, że piętnując wykorzystywanie przez polityków „chwytliwych idei” („po władzę szli politycy z pięknymi hasłami”) sam się powołujesz na „chwytliwe idee”.

    I tak o 11,50 mi napisałeś mi przecież o pieknej idei: „Liberalizm – ideologia i kierunek polityczny, według którego wolność jest nadrzędną wartością.(…) to tak dla przypomnienia o czym rozmawiamy.”

    Osobiście nie mam nic przeciwko idealizmowi, również liberalnemu. Akceptuję więc również twój idealizm.
    Natomiast budzi moje zdziwienie, że w tym przypadku zaprzeczasz sam sobie.

    Podobnie jest w przypadku teorii spiskowych.

    Na przykład o 10,08 napisałeś do tejota „Spiski i tajemne związki miały się i mają dobrze od lat. Ludzie lubią wierzyć w to co im pasuje i tworzą na tej bazie swoje pojecie o świecie, bo to zmniejsz ich niepewność i poprawia ego.”

    Ale już po pięciu godzinach zaprzeczyłeś sam sobie pisząc do mnie o „Bolszewikach wspartych pieniędzmi z Niemiec i Ameryki”.

    Czy naprawdę by wyprzeć to, że polityka liberałów, zresztą w omawianych przez nas przypadkach w pełni uzasadniona, wywoływała rzeźnię trzeba tak sobie zaprzeczać?
    Czy to „poprawianie sobie ego” o którym pisałeś do tejota jest takiej gimnastyki warte?

  223. Dla równowagi polecam stronę Związku Polaków na Kaukaskich Wodach Mineralnych.Normalność tekstów odbiega od blogów.Czyli można normalnie wypowiadać się.

  224. Moze korzyscia z wybicia szamba antysemityzmu bedzie masowe upublicznienie takich i innych dokomentow zrodlowych i prac historycznych. Moze PRAWDA wyzwoli przynajmniej czasc antysemitow.

  225. @Antonius
    Nie łamałbym aż tak sobie głowy. Ja użyłem tu pojęcia „kłamstwo oświęcimskie” w znaczeniu bardzo ogólnym w odniesieniu do zakłamywania dziejów i historii, tutaj w związku z Holokaustem. Tak więc nie chodzi tu o szczegóły, incydenty, nawet drobne mity i legendy, ale o oświadczenia typu „Holokausty i Auschwitz nigdy nie było”, „Holokaustu dokonali Żydzi”, „Holokaustu dokonali Polacy”, czy „II WS to była wojna Europejczyków przeciwko Żydom” itp. itd. Dotyczy to również kłamstewek i nagięć, które które miałyby być „dowodem” na te kłamstwa. Jak na przykład ta obrzydliwa bujda o 3,5 tysiąca Żydów dokonujących w Palestynie dezercji z armii Andersa jakoby z powodu prześladowań i antysemityzmu w polskiej armii.

  226. Na całym świecie w obrządku łacińskim obchodzone będzie wspomnienie Maryi Matki Kościoła – postanowił Papież Franciszek.

    Kolejna cegła na skołatane głowy polskich katolików….

    Maryja, wzorowa córka ludu żydowskiego, matką KK… Wiadomo jak to jest z dziedziczeniem pochodzenia żydowskiego….

    Ufff.. Nie łatwo być dziś katolikiem w nacjonal-Polsce…

  227. mały fizyk
    3 marca o godz. 15:43

    Dlaczego pan nie podejdzie do tematu inaczej.
    Tak jak ja.
    Uzycie innego terminu na istniejący od zarania ludzkości sposób postępowania, ma zapewne uczynić jakis fakt czymś wyjątkowym.
    Antysemityzm znany jest przecież jako plemienność, rasizm, ksenofobia.
    I od razu stoimy na gruncie nie wyjątkowości zjawiska, tylko NORMY ogólnoludzkiej.

    Ten sam sposób możemy zastosować do Holocaustu.
    Nic niezwykłego w dziejach ludzkości.
    Filistyni zapewne nie byli pierwszymi, których spotkała zagłada całej populacji…..

    Biedy 13 plemion Izraela nieszczególnie mnie interesowały.
    Ale skoro dwóch naszych bywalców zaczęło wymachiwać maczugą antysemityzmu, trzeba było się w wiedzę uzbroić.

    Mnie interesują ludzkie interakcje, mechanizmy propagandy, wpływu na masy „ciemnego ludu”.
    Bo to daje cynicznym i amoralnym ludziom WŁADZĘ.
    I niespecjalnie istotne jest, jakiej sa rasy, płci, wyznania.
    Bo jest to zjawisko powszechnie występujące.
    Stratyfikacja grupowa występuje już od przedszkola.
    Po najpotężniejsze gremia polityczne, finansowe, korporacyjne.

    Ps.
    Antysemityzm jako rasizm, i wszystko jest zrozumiałe.
    Po co mnożyć byty?
    Bo ma to podkreślać wyjątkowość jednej z ras/ wyznawców?
    Oni sa tak samo podzieleni jak cała reszta ludzkości.
    Na ludzi mądrych i głupich, cynicznych i empatycznych, etc.

  228. Ben
    3 marca o godz. 15:33
    Rożnie to wtedy bywało. Mieszkałem w Warszawie i miałem kontakt z różnymi środowiskami. Patrząc z dystansu, nie wszyscy musieli wyjeżdżać. Wielu przeczekało i wróciło do normalnej pracy i życia. Inni szczególnie młodzi wykorzystali sytuację aby wyjechać na zachód, do wolności. I na tym skorzystali, przeważnie im się powiodło, mając wszelkie udogodnienia. Żegnałem ich na Dworcu Gdańskim. Najgorzej mieli ludzie starzy, niechętnie wyrywani ze swojego środowiska. Oni też nie musieli. Inaczej było np w Krakowie, gdzie wszyscy koledzy w przedsiębiorstwie pozostali na swoich stanowiskach.

  229. Cuius regio, eius religio.Zasada nadal obowiązująca.Żyd Jezus królem Polski co czyni poddanych Żydami.Tak sobie myślę,że to twarde prawo ale prawo.Czyja władza tego religia.

  230. Bar Norte
    3 marca o godz. 16:35

    Najpierw jajogłowi wymyslają nośną ideę/ religię.
    Potem, zdobywaja wyznawców gotowych za nią umrzeć.
    I zdobywają władzę, swoim postępowaniem zazwyczaj nie odbiegając od standardów obalonej władzy.
    Czasem, przynajmniej część świetlanych idei daje się wprowadzić w życie i mamy postęp.
    Czasem, jest regres natychmiastowy, lub po jakimś czasie.
    Widać to wyraźnie na przykładzie obalonych przez lewicę kilku dyktatorów amerykańskich, czy afrykańskich.
    Ostatni przykład- Angola, Nikaragua….

    Natury ludzkiej się raczej nie zmieni.

    A co do spisków.
    Dowiadujemy się o nich po 50 latach- o ile wogóle.
    Cóż to zmieni?
    Nikogo do życia nie przywróci, nikomu nie zwróci majątku.
    Ale negowanie istnienia spisków wymyslono po to, by ośmieszyc snujących takie rozważania, uciąć w zarodku spekulacje.
    Sposób się doskonale nadaje do zaciemniania rzeczywistego obrazu sytuacji, ukrywania faktów przed opinią publiczną.

    Spisek to korupcja, finansowanie agentów wpływu, rozgłośni radiowych i telewizyjnych kanałów, prasy, zmawianie tendencyjnych artykułów, finansowanie NGO, band najemników, skrytobójców.
    Czy nie?
    Ktos zaprzeczy, że takie FAKTY mają miejsce?

  231. https://wiadomosci.wp.pl/politico-rosja-szykuje-sie-do-wojny-polska-jej-to-ulatwia-6217461361403521a
    ==========

    Przykłądem takiej tendencyjnej publicystyki jest na przykład ten artykuł.
    W sumie, nieistotny, bo Politico to czysta propaganda w większości publikacji.

    Mnie zaciekawiły bardzo zdroworozsądkowe komentarze pod nim.
    Polacy, szczególnie starszego pokolenia, nie łykają kitu, nie zatracili umiejętności czytania między wierszami, samodzielnego myślenia.

    Jak ktoś ma czas, warto poczytać…

  232. wiesiek59

    „Najpierw jajogłowi wymyslają nośną ideę/ religię.
    Potem, zdobywaja wyznawców gotowych za nią umrzeć.”

    Wiesiek59, już dyskutowaliśmy kiedyś na ten temat.
    Idee to tylko opis czy forma wyrażenia interesów politycznych. Tak więc idee mają charakter wtórny wobec interesów. Najpierw jest interes polityczny, który potem obrasta w ideę.

    Tak więc idee to nie są bakterie, które mogą zarażać. Pogląd, że to idee psują ludziom w głowach to czystej wody idealizm.

  233. Zamieszki w Kijowie. Rannych siedmiu policjantów i kilkunastu protestujących
    Do starcia doszło przed budynkiem ukraińskiego parlamentu w Kijowie. Policja weszła do miasteczka namiotowego rozstawionego przez zwolenników Micheila Saakaszwilego. Podczas przeszukania znaleziono granaty, koktajle Mołotowa, metalowe pałki i noże.
    https://wiadomosci.wp.pl/zamieszki-w-kijowie-rannych-siedmiu-policjantow-i-kilkunastu-protestujacych-6226307106870913a
    =========

    Przecież to DEMOKRATYCZNA opozycja?

    Tak samo zresztą, jak humanistycznie nastawieni kibole na Jasnej Górze, przygotowani na KAŻDĄ ewentualność.
    Ciekawe, czy lagi, kastety, tasaki, maczety, też poświęcili?
    Zapewne, to tylko kwestia kasy dla księdza….

  234. wiesiek59

    Jeszcze a propos spisków … .

    Nikt nie kwestionuje, że bolszewicy dostali niemiecką i amarykańską pożyczkę.

    Tak jak nikt nie kwestionuje, że Francja Ludwika XVI finansowo wspierała rewolucję kolonistów przeciwko Wielkiej Brytanii w Ameryce. Co zresztą doprowadziło do problemów gospodarczych, które we Francji wywołały rewolucję.
    Którą zresztą wspierało młodziutkie USA. Klucz od Bastyli, który La Fayette ofiarował Waszyngtonowi był za to dowodem wdzięczności.

    Podobnie nikt nie kwestionuje, że w tym samym czasie Wielka Brytania wspierała kontrrewolucję we Francji.

    Mówimy więc o pewnej normie politycznej. Z tym, że trudno jest jej nadawać jakieś znacze sprawczej, bo przecież na powyższych przykladach widać, że z tym wspieraniem jest jak przysłowiowym żołnierze, który „strzela ale Pan Bog jego kule nosi”.

    Dlatego własnie nie warto opierać się na spiskowych teoriach – w każdym razie w polityce.

  235. @wiesiek59
    3 marca o godz. 17:36

    I znowu tematy zastepcze 🙁

    Ale nie trace nadziei, bo wydaje mi sie, ze temat rodzimego antysemityzmu (czy rasizmu) panu jednal dokucza.

  236. wiesiek59

    Korekta komentarza z 18,13

    Przedostatnie zdanie powinno brzmieć:

    „Z tym, że trudno jest jej nadawać jakieś znaczenie sprawcze, bo przecież na powyższych przykladach widać, że z tym wspieraniem jest jak przysłowiowym żołnierzem, który „strzela ale Pan Bog jego kule nosi”.

  237. Norwegia zwyciężyła z dużą przewagą w klasyfikacji medalowej zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu. Jak Norwegowie traktują tego rodzaju sukcesy – jako cud, jako owoc zasłużonej pracy, a może jako coś, co im się po prostu należy?

    Thor Heyerdahl (po lewej) był przygotowany na klęskę wyprawy Kon-Tiki
    Thor Heyerdahl (po lewej) był przygotowany na klęskę wyprawy Kon-Tiki
    źródło: Dziennik Gazeta Prawna

    Odbiera się to jako oczywistość. Norwegowie to ludzie, którzy mają długą tradycję wygrywania. Jeśli nie wygrywają, to znaczy, że przydarzyła się jakaś chwilowa anomalia, którą natychmiast należy skorygować. A jest tak, ponieważ wygrywają nie tylko w sportach zimowych i w szachy (Norweg Magnus Carlsen to aktualny mistrz świata w szachach – red.), lecz także w rozmaitych badaniach mierzących poziom społecznego szczęścia i dobrobytu. Innymi słowy: w Norwegii nikt nie robi wielkiego halo z wygrywania. Jasne, że się cieszą, ale nie triumfalistycznie. Norwegowie są zasadniczo powściągliwi i ta powściągliwość wyraża się również w emocjach sportowych. W gazetach ukazują się nagłówki w rodzaju „Nasi chłopcy nie zawiedli” albo „Nasze dziewczęta były świetne, ale zobaczymy, co będzie dalej”. Zadowoleniu towarzyszy więc gotowość przyjęcia do wiadomości, że coś może pójść źle, wynikająca ze znajomości praw natury, historii i ograniczeń ludzkiego ciała.

    Właśnie – jak to jest z tym przygotowaniem na ewentualną porażkę?

    Mam wrażenie, że owa gotowość jest wpisana w świadomość Norwegów, za to ich między innymi podziwiam. Są przygotowani na czarną godzinę, na klęskę – ale w żadnym razie nie jest to fatalizm. Pamiętam rozmowę, którą przeprowadziłam kiedyś z Thorem Heyerdahlem, to był praktycznie ostatni wywiad, jakiego udzielił przed śmiercią (zmarł w 2002 r. – red.), opowiadał mi o wyprawie Kon-Tiki pod koniec lat 40. zeszłego stulecia, przyznając, że miotały nim wówczas dwa przeciwstawne uczucia. Jedno to obsesyjne, obezwładniające pragnienie przygody; drugie to świadomość, że misja może się zakończyć katastrofą i że trzeba się jakoś rozsądnie przed tym zabezpieczyć. W związku z tym bezustannie studiował techniki, za pomocą których budowano te tratwy, do ostatniego detalu, a potem raz jeszcze, do znudzenia. Spytałam go, skąd czerpał inspirację i energię – bez wahania wymienił nazwisko Fridtjofa Nansena, który od Saamów uczył się, jak budować łodzie w taki sposób, by zbierająca się kra nie miażdżyła kadłuba, lecz wypierała go w górę. Wiara w sukces i szczęście wiąże się z wiedzą, że mają one swoje ciemne odpowiedniki. Bohaterem Norwegów jest baśniowy Askeladden, Kopciuch, prostaczek, który wierzy we własne szczęście, ale jednocześnie słucha natury. Nie przypomina Donalda Trumpa ufającego, że bezwzględnie wszystko mu się uda, bo wie, że los może spłatać mu figla i trzeba być przygotowanym na rozmaite ewentualności.

    Nina Witoszek pisarka, scenarzystka, profesor historii kultury na Uniwersytecie w Oslo. Jej nowa książka „Najlepszy kraj na świecie” ukazała się nakładem wydawnictwa Czarne, w przekładzie Mariusza Kalinowskiego fot. materiały prasowe
    Nina Witoszek pisarka, scenarzystka, profesor historii kultury na Uniwersytecie w Oslo. Jej nowa książka „Najlepszy kraj na świecie” ukazała się nakładem wydawnictwa Czarne, w przekładzie Mariusza Kalinowskiego fot. materiały prasowe
    źródło: Dziennik Gazeta Prawna

    Skoro jesteśmy przy Trumpie – twierdzi pani, że Norwegian Dream jest czymś innym niż American Dream i że może stanowić wobec niego jakąś alternatywę.

    Jest zarazem podobny i całkiem inny. Również opisuje drogę od łachmanów i biedy do bogactwa i dobrobytu. Ale Norwegian Dream to nade wszystko historia wspomnianego już Kopciucha: bazuje na altruizmie, współpracy, bez gwiazdorzenia i supermocy, nie opiera się zaś na wierze, że da się ot, tak sobie, wygrać fortunę i wieczną młodość – fortunę może trafić szlag, a ludzie się starzeją i chorują. Kiedy kroczysz drogą Kopciucha, nie powinieneś nikogo krzywdzić. Oferujesz otaczającemu cię światu partnerstwo, a nie konkurowanie o zasoby.

    American Dream byłby grą o sumie zerowej, a Norwegian Dream – grą o sumie zdecydowanie niezerowej, czy tak?

    To chyba sedno sprawy. Norwegowie uważają, że można tak podzielić ciastko, aby sprawiedliwie pożywili się wszyscy zainteresowani. I że jeśli jeden się bogaci, to drugi nie musi koniecznie zbiednieć. Zapewne dlatego właśnie osiągnęli taki sukces nie jednostkowo, ale jako całe społeczeństwo.

    To specyficzne równościowe przejście od biedy do dobrobytu mogło się wydarzyć tylko w Norwegii?

    Ogólnie w krajach skandynawskich. Norwegia jest może idealnym przykładem. To przejście polegało nie tylko na umiejętnej polityce gospodarczej, lecz także na mądrości i etosie mającym związek z kodeksem moralnym, nieco w świecie biznesu niedocenianym, kodeksem, którego przestrzegali i przestrzegają zarówno politycy, jak i przedsiębiorcy. Norwegia jest na topie również w kwestii społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR – Corporate Social Responsibility) – Norwegia, Szwecja i Dania biją tu całą resztę świata na głowę, ich przedsiębiorstwa są względnie transparentne, wysoce prospołeczne, mało skorumpowane, a mimo to produktywne. To dowód, że można zarabiać pieniądze, nie tracąc przy okazji człowieczeństwa, a jednocześnie kierować się pryncypiami nieopartymi na egoizmie i konkurencyjnym wyścigu zbrojeń. W mojej opinii to przykład cywilizowanego kapitalizmu. Jak ucywilizować kapitalizm – to jedno z głównych pytań naszych czasów. Kraje skandynawskie, a w szczególności Norwegia, udowadniają, że kapitalizm nie musi być pazerny, eksploatacyjny, „katastroficzny” wedle terminologii Naomi Klein – że humanistyczny, ucywilizowany kapitalizm także może się opłacać. Oczywiście nie bez odrobiny hipokryzji w kontekście, jak w wypadku Norwegii, produkcji broni czy wydobycia ropy naftowej.
    http://forsal.pl/praca/praca-za-granica/artykuly/1108415,norwegian-dream-czyli-jak-naprawde-wyglada-zycie-w-norwegii-wywiad.html
    ==========

    No to Panowie, mamy IDEĘ która się ucieleśniłą.
    TYlko w naszej pszenno- buraczanej, zasiedlonej przez Blackey’ów, jest chyba niewykonalna.
    Obowiązuje TKM…..

  238. mały fizyk
    3 marca o godz. 18:16

    Nie, to nie tematy zastępcze, czy uniki.
    Po prostu moje ścieżki myślenia nie są podobne do pańskich.
    Ja szukam wzorców ogólnych.
    Bo dane szczegółowe o ile się je zna, daja podstawę do wysnuwania hipotez.

    Założenie jest proste.
    Jest JEDNA RASA, LUDZKA.
    I nawet lokalne fluktuacje zachowań da się racjonalnie na bazie wiedzy o psychologii, socjologii, religii i jej przesłaniu, wytłumaczyć.
    Schematy sa wszędzie te same.
    Motywacje, również.

  239. Symetryczny
    3 marca, g.17:31
    Często wyglądało to trochę bardziej dramatycznie niż piszesz. Nie wszyscy chcieli i mogli „przeczekać”.
    Niektórzy moi plus minus rówieśnicy dowiadywali się nagle, że są Żydami, a ich rodzice wyrzucani jeśli nie w ogóle z pracy, to odsunięci od swoich stanowisk decydowali się na wyjazd. Licealiści albo studiujący na wczesnych latach mieli naprawdę trudny wybór, bo albo musieliby zostać w Polsce sami, pozbawieni najbliższych, albo wyjechać nierzadko wbrew sobie.
    Moja koleżanka, której rodzice zdecydowali się na wyjazd (z paszportem w jedna stronę, nie zapominaj!) zakochana w Polaku nie Żydzie, próbowała popełnić samobójstwo. Została odratowana i wyjechała z rodzicami do Wiednia, ale happy endu nie było.

  240. wiesiek59
    3 marca o godz. 15:45
    Czarne chmury

    Cywilizacja zachodnia ma obecnie bardzo poważne fundamentalne problemy, grożące jej załamaniem i upadkiem”

    Jasne. Za to cywilzacja ” wschodu ” ma się swietnie . Czemu każdy Rusek jak juz się wzbogaci instaluje swoją rodzinę na zachodzie ?

  241. Hehe, nawet pajac Depardieu miał dość i wynosi się z Putinlandu.

  242. Ludzie mówią,że CIA organizuje demonstracje przeciwko Rosji w Polsce.Bo Putin leje agentów jankesów w Syrii.Dlaczego Duda milczy w sprawie naruszania suwerenności legalnej władzy w Syrii i nie pomaga tamtejszym władzom zatrzymać migrantów.Czym Donbas różni się od Syrii.Jankesi otwierają kolejny Wietnam w Syrii za zasłoną ludności cywilnej.Guantanamo obóz koncentracyjny jest grożniejsze niż legalna obecność Rosji w Syrii.A Watykan milczy jak w czasie III Rzeszy.Tak sobie myślę czy policja spisała prowokatorów opłacanych przez obce służby.Zapłata prowokatorom kartą bankową staje się modna.Czekam na rozliczenie 15 mln w ramach MON bo w lasach siedzą zielone ludziki rwące się na front.

  243. Bar Norte
    3 marca o godz. 9:26
    dziękuję!

  244. blackley
    3 marca o godz. 19:12

    Pan coś wie w ogóle, bo o szczegóły nie pytam, na temat historii ostatnich 500 lat, a w szczególności 150- od czasów rewolucji przemysłowej?

    Tłumacząc prosto.
    Żadne Imperium nie trwa wiecznie.
    Ale, zawsze elity Peryferiów ciążyły do Metropolii, i lokowały na tamtejszych dworach swoich krewnych, kapitały, zdobywały wpływy polityczne.
    Prowincja i Centrum- stary schemat.
    Centrum władzy jest dla krajan w Warszawie, Centrum Świata to City, czy NY.
    Wśród miliarderów zapewne jest mało rasistów…..

    Za lat kilkadziesiąt, nie jest wykluczone, że nieruchomości w Pekinie zostaną zasiedlone przez białych, czy kolorowych miliarderów, a banki chińskie zostaną zapełnione przez nich depozytami.
    Nie jest też wykluczone, że w rozmowach biznesowych angielski zostanie zastąpiony mandaryńskim.

    Ogarnia pan?
    Języki świata handlu, czy dyplomacji, oraz ich zmianę, można prześledzić.
    Łacina, niemiecki, hiszpański, francuski, angielski, nie są końcem, tylko kolejnym etapem globalnej dominacji.

    Niech się pan uczy języka opartego na tonacji.
    Jedno słowo może mieć ponoć siedem znaczeń- w zależności od tonu…
    Jako ponoć biznesmen, może się to panu przydać.
    A nuż, zostanie pan miliarderem?
    Czego szczerze życzę….

  245. wiesiek59
    3 marca o godz. 18:21

    ” I że jeśli jeden się bogaci, to drugi nie musi koniecznie zbiednieć”

    Próbuję to wytłumaczyć od miesięcy. Nikomu silą pieniędzy z kieszeni nie wyciagam . Jeżeli ktoś ma życzenie , na coś mu moja usługa /towar jest potrzebna to za ustaloną zgodnie cenę KUPUJE.

  246. Ludzie mówią,że Bóg pokarał Rosjan terytorium i zasobami naturalnymi.A bogactwo szczęścia nie daje.Tak sobie myślę,że to jest przyczyna podchodów światowych goł-odupców aby z tego tortu coś urwać pod szyldem sankcje.Rosjo pokaż gest Kozakiewicza.Jestem twoim dłużnikiem za wyzwolenie z łap katolickiego wehrmachtu i szczęśliwy powrót ojca na Wołyń po zakończeniu służby w ACz z powodu inwalidztwa.

  247. Wiesiek szaleje na EP ze spiskologią i prowokacyjnie pyta blogowiczów – czyż nie? Czy ktoś zaprzeczy?
    Wiesiek oczekuje dyskusji. Dyskusji na temat farmazonów.
    Pzdr, TJ

  248. tejot
    3 marca o godz. 19:58
    Pan wybaczy, ale swoją wiedze i klasę już pan miał okazję pokazać.
    Z idiotą pozbawionym elementarnej wiedzy o swiecie, trudno jest mi dyskutować.

    Spiskologię możemy zacząć od Aleksandra, czy Cezara.
    Może jeszcze wcześniej, od Mojżesza, czy Józefa.
    Tylko, co taki dureń może o tym wiedzieć?

    Nie ma spisków, są jedynie przedstawiciele ciemniaków i buraków, którym da się wmówić wszystko?
    Takim jednostkom wspaniałe szaty króla wydają się szczytem wspaniałości…

  249. blackley
    3 marca o godz. 19:43

    Poza potrzebami podstawowymi, gwarantującymi przetrwanie, cała reszta jest umowna, sztuczna, powstająca dzięki marketingowi.
    Ceny zaspokojenia tych potrzeb, również są sztucznie generowane, dając niewyobrażalną stopę zwrotu- dla nielicznych bystrzaków.

    Ważna jest skala- lokalna czy globalna.
    Na przykład, wmów potrzebę posiadania ifona nr 8 populacji globu.
    Skasuj, i nie odprowadź podatku lokalnego, tylko w wygodnej jurysdykcji.
    I oczywiście, wymus taką możliwość na lokalnym prawodawcy.

    Tak się obecnie zbija fortuny.

    Prekursorem były Wojny Opiumowe.
    Niewolnicy za proch i muszkiety.
    Paciorki i siekierki za zasoby i ziemię.
    Obecnie rabunek uzasadnia się prawem wlasności i demokracją.
    Kojarzy pan metodę?
    Sprzedajemy ideę, wywłaszczamy populację, z wyjątkiem kasty rządzącej?

  250. Marek Hłasko w „Pięknych dwudziestoletnich” opisuje historię amerykańskiego pisarza tworzącego dla gazety powieść w odcinkach…

    Pewnego dnia oświadcza on szefowi, że od jutra chce 10 dolarów więcej za odcinek. Szef mu na to – won. I wzywa Rappaporta, któremu każe pisać dalej „tę przeklętą bzdurę”. Rappaport po godzinie przychodzi pijany i odmawia. Podobnie Treppengelander. I gdy drukarnia już zaczyna ponaglać redakcję, szef wzywa Najlepszego. Ten też po godzinie wraca pijany i mówi, że nie da rady napisać kolejnego odcinka, jeśli w poprzednim bohater Mike Gilderstern wyskoczył z samolotu na wysokości 10 tysięcy metrów nad oceanem i jest bez spadochronu, wokół latają odrzutowce i strzelają do niego pociskami rakietowymi, a na dole czekają trzy rekiny z otwartymi paszczami.
    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/569959,konrad-sadurski-rzad-zafundowal-sobie-test-na-inteligencje.html
    ==========

    Wniosek z tej dziennikarskiej porażki?

    Hłasko był…antysemitą, używając takich a nie innych nazwisk w przypadku dziennikarzy?

  251. mag:
    ojoj, anumlik odszedł…
    niepospolity, ciekawy i sympatyczny człowiek;

  252. Lech Wałęsa jak Lenin ? L. W. czyn zabroniony . Znow jestesmy mlodsi .. ( jakby)
    – Szczawnica Zdroj (!?) 1964.. eech
    A ty maszeruj , maszeruj i glosno krzycz !
    Niech zyje nam Wolodia Ilicz !

    Ach ten tupot milicyjnych butow ..! ( pije wino za kolegow )
    2018 z policyjnego pisma cz.t. raportu
    – „w trakcie zabezpieczenia zgromadzenia publicznego, wykrzykiwał słowa, cyt. »Lech Wałęsa«, czym dopuścił się popełnienia czynu zabronionego o znamionach wykroczenia określonego ”
    Z czym moze sie rymowac Wałęsa ??

  253. Bedac pod wplywem .. wlasnego zyciorysu ..
    ” zakochana w Polaku nie Żydzie, próbowała popełnić samobójstwo ”
    Czy to jakis rodzaj wysublimowanego antysemityzmu !? (sophisticated anti-Semitism )

  254. Wiesiek nie odróżnia spisków od teorii spiskowych. Wiesiek terminy, znaczenia, semantykę bierze na ucho, np. pieniądz wirtualny lepiej dla Wieśka brzmi niż pieniądz, spisek lepiej niż teoria spiskowa, itd.
    Pzdr, TJ

  255. olborski
    3 marca, g. 21:05
    To akurat nie było śmieszne.

  256. olborski
    To akurat nie było śmieszne, więc odstaw głupie żarty na bok.

  257. tejot
    3 marca o godz. 21:43

    TJ jako przykładny leming, nie odróżnia faktów, od wirtualnej rzeczywistości.
    Co zresztą nie dziwi.
    Przy jego poziomie wiedzy o swiecie.

    TJ nie wie że istnieją wywiady, działania operacyjne, siły specjalne.
    Cóż głupkowi po takiej wiedzy?
    Wystarczy mu to, że „cztery nogi dobre, dwie nogi złe”.
    Z wyjątkiem kaczek…..

    Poziom pana osobistego zaangażowania w dyskredytowanie moich opinii, jest dość znaczny.
    Zastanawiam się czy to jedynie głupota, czy celowe działania spowodowane zobowiązaniami?
    Nie zwalnia to pana od MYŚLENIA.
    Choć za ten akurat aspekt, zapewne panu nie płacą.

    Wet, za wet, oko za oko.
    Z zadufanym w siebie, ograniczonym, odpornym na wiedzę bucem, można rozmawiać jedynie w ten sposób.

  258. olborski
    3 marca o godz. 20:51

    Mój komentarz
    Policjant wedle zarządzenia np. nr 323/2. punkt 1 Komendanta Głównego był zobowiązany do przedstawienia notatki w sprawie czynności interwencyjnej i w tej notatce musiało być podane, co krzyczał R.S., jeżeli krzyczał.
    Krzyczał „Lech Wałęsa”.

    To jest ważne, bo gdyby na przykład R.S krzyczał np. z bólu, bo ktoś mu nadepnął na palce lub krzyczał z oburzenia na swoich towarzyszy, że oni krzyczą „Lech Wałęsa” to by było jasne, ze nie zakłóca umyślnie przebiegu zgromadzenia modlitewnego na Krakowskim Przedmieściu. Skoro krzyczał „Lech Wałęsa” to tym samym wystąpił tu element celowego zakłócenia uroczystości religijnej, co natychmiast wykryli policjanci i przystąpili do czynności.

    A swoją drogą, to jaja jak berety. PiSowskie służby i PiSowscy nadzorcy tych służb są bez wyobraźni, oderwali się całkowicie od realiów, przeszli do rzeczywistości równoległej.
    Pzdr, TJ

  259. mag
    3 marca o godz. 19:05
    Masz rację. Każdy przypadek był inny. Nie dostrzegałem nastrojów antysemickich wśród warszawskiego ludu. W jednym przypadku się cieszyli. Z wiadomości usunięcia ministra Topolskiego, tego od deglomeracji.

  260. wiesiek59
    3 marca, g.22:01
    Czego jak czego, ale tego się po tobie nie spodziewałam, że w polemice nazwiesz kogoś „lemingiem”. To może lepiej od razu „lewakiem”.
    Czyżbyś się urwał z „prawackiego” portalu?

  261. Każdy kto zapozna się z życiorysem Melchiora Wańkowicza, kto weźmie do ręki jego książki będzie zafascynowany. Aleksandra Ziółkowska w przedmowie do książki „Droga do Urzędowa” napisała „Wańkowicza wręcz fascynował problem: czemu (jakim cechom, okolicznościom) zawdzięczają Żydzi utrzymanie swej narodowości przez dwa tysiące lat……W Tel Awiwie rozpoczął Wańkowicz wykłady pod tytułem: „Narodziny syjonizmu”. W 1943 roku jako pierwsza z zamierzonego cyklu książek o martyrologii Żydów i ich tragicznej historii ukazała się „De profundis”.
    Nie wiem czy dyskusja o twórczości pisarza pojawiała się już na tutejszym forum, ale postaram się dokonać w pewnych odstępach czasu relacji z Jego twórczości w omawianym temacie, z możliwie największą bezstronnością

  262. Szanowny Panie Danielu!
    Dziękuję za miłą ocenę mojego ostatniego wpisu i za zaproszenie do aktywności na Pańskim blogu. Kiedyś moderator wyrzucił mnie z niego, trzykrotnie odmawiając mi zamieszczenia komentarza dotyczącego Powstania Warszawskiego, pod pretekstem znajdowania się tam powtórnie linku do internetowej Strony Przeciwników Kultu Sprawców Powstania Warszawskiego, mimo że w ostatniej próbie zawarłem apel do Pana o spowodowanie publikacji mojego tekstu.
    Wróciłem na Pański blog, gdy pojawiły się na nim niekompetentne wypowiedzi o zamachu jako przyczynie katastrofy smoleńskiej, i znów moderator nie opublikował mojej kolejnej reakcji na bzdury w komentarzach Mauro Rosi, mimo że nie zawierała ona ani argumentów ad personam ani wyrazów uważanych za nieprzyzwoite. Ale opinia o działaniach tego moderatora ukształtowała się w mojej myśli, właśnie wyrazami ze słownika wulgaryzmów polskich.
    Przechodząc do „adremu”, wydaje mi się że obaj panowie premierzy posługują się zupełnie niesprecyzowanymi pojęciami narodów Polaków i Żydów, zapominając, że w narodach występuję różne środowiska i różne jednostki, których działania wynikają z różnych poglądów, i z różnych postaw uwarunkowanych warunkami życiowymi. W każdym narodzie w każdej społeczności występują ludzi popełniający czyny niegodne czy przestępcze. Religia i ideologie, niekorygowane racjonalizmem myślenia, prowadzą do bezkrytycznej i fałszywej oceny zjawisk nie tylko przyrodniczych ale także społecznych i politycznych.
    ANTYSEMITYZM NIE JEST POLSKIM WYNALAZKIEM! Narodził się w południowej i zachodniej Europie, a do Polski zawędrował wraz z Żydami, którzy emigrowali właśnie stamtąd, gdzie byli prześladowani, za odmienności religijne i kulturowe. Instytucjonalny Kościół Katolicki przyczynił się walnie do powstania antysemityzmu, a jego zbrodnicza Inkwizycja, przewrotnie zwana świętą, realizowała ludobójstwo w krajach południowo-zachodniej Europy. Dlatego emigracja żydowskiej diaspory na terenie Europy odbywała się w kierunkach wschodnim i północnym. Gdy Żydzi dotarli do feudalnej Polski, to otrzymali prawa chroniące ich życie, mienie i działalność gospodarczą.
    Dlatego mówienie o polskim antysemityzmie, jako wysysanym z mlekiem matki, to bzdura, ponieważ antysemityzm był zjawiskiem europejskim a nie tylko polskim. Takim samym błędem jest rozważanie historii Polski w oderwaniu od tego, co działo się w Europie czy w reszcie świata.
    W Polsce międzywojennej antysemityzm miał różne formy i różne stopnie niegodziwości. Od napaści na Żyda czy Żydów, getta ławowego na uczelniach, słów pogardy dla nich, do mody na demonstrację antysemityzmu. Jedna z sąsiadek – pani z rodziny polskiej arystokracji pomorskiej, demonstrowała modę na antysemityzm, dodając do wyrazu Żyd jakiś niemiły epitet. Gdy pewnego dnia z powodu pogody bawiliśmy się w korytarzu piwnicznym, napotkaliśmy gromadkę brudnych, śmierdzących, odzianych w łachmany dzieci żydowskich. Jeden nich przyznał, że są Żydami z getta, i wyraził obawę, że wydamy ich Niemcom. Najstarszy z nas zapewnił, że ich nie wydamy, i zarządził, abyśmy o tych żydowskich dzieciach poinformowali nasze matki. On został przy uciekinierach. Pozostaliśmy w mieszkaniach, a nasze matki zajęły się dziećmi żydowskimi, korzystając z pralni, kuchni i łazienki na poziomie piwnicznym. Po zakończeniu Wojny dowiedziałem się od matki, że były to dzieci owej antysemickiej arystokratki, która uczestniczyła w ewakuacji żydowskich dzieci getta, a na zdziwienie matki, że przy jej jawnym antysemityzmie prowadziła taką działalność niebezpieczną, odparła, że właśnie jej o to nikt nie posądzi.
    Ktoś obliczył, że w uratowaniu jednego Żyda na terenie Polski brało udział co najmniej sześciu Polaków. Uważam, że było to różnie, zależnie od sytuacji. Czasem wystarczył jeden Polak, czasem działo kilku, a czasem nawet jakiś Niemiec za łapówkę, albo z czystej ludzkiej przyzwoitości, z której nie został wyprany indoktrynacją hitlerowskiego antysemityzmu. Niekiedy był to doraźna tajna organizacja, z podziałem zdań dla poszczególnych członków, którzy czasem nie znali się osobiści.
    Jest oczywiste, że znaczna liczba Polaków, którzy przyczynili się do ratowania Żydów przed holokaustem jest znacznie większa niż liczba Polaków, uhonorowanych przez YAD VASHEM tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Wiele z tych osób przyczyniło się do ratowania Żyda lub Żydów incydentalnie albo zmarło przed 1963 rokiem, nie pozostawiając wiedzy o swym udziale ratowaniu Żydów i to nie dla tego, że jak pisze nieprawdziwie Gross, bali się dezaprobaty swego otoczenia na okazaną pomoc Żydom, ale ponieważ przeżycia wojenne były straszne, i unikało się wracanie do nich, żyjąc teraźniejszością i organizowaniem przyszłości.
    Ale w czasie okupacji niemieckiej ujawnił się także bardzo niegodziwy antysemityzm, wynikający z pobudek ideologicznych: religijnych i nacjonalistycznych, który spotykał się z aprobatą władz okupacyjnych, oraz był przez ich propagandę podsycany i przez tę władzę hitlerowską wykorzystywany.
    Ten antysemityzm rodził się na obszarach tzw. Polski B, tj. na jej obszarach wschodnich i południowych, gdzie w Polsce międzywojennej i pod hitlerowską okupacją na wsi i w małych miasteczkach panowała niewyobrażalna dziś nędza, i powszechny analfabetyzm, pokoleniowo pierwotny albo wtórny. Tam powszechne wykształcenie ograniczało się do 4 klas szkoły powszechnej a czasem nawet „aż” do 7 klas powszechniaka. Nauczycielami tam byli ludzie na ogół z ukończoną siedmiolatką i jakimś kursem oświatowym, rzadziej z małą albo dużą maturą, czasem w miasteczku z ukończonym liceum pedagogicznym. Światopogląd ludności był kształtowany przez księdza „dobrodzieja”, najczęściej z uwzględnieniem oskarżenia Żydów o zamordowanie „naszego” Jezusa Chrystusa i wspartego mitem o krwi zamordowanych niemowląt chrześcijańskich jako koniecznym składniku żydowskiej macy. Mit ten dotarł do Europy Środkowej i Wschodniej w XII wieku z Zachodu. W Polsce jego głoszenie było zabronione Statutem kaliskim Bolesława Pobożnego z roku 1264. Ale niestety nie wszyscy księża katoliccy ten zakaz znali lub respektowali, a głoszona przez nich miłość bliźniego była wybiórcza, i nie zawsze obejmowała Żydów. Natomiast analfabeta albo nawet półanalfabeta nie uświadamiał sobie tego, że pieczywo żydowskie – maca jest starsze od chrześcijaństwa, i było wypiekane zanim ten mityczny ważny składnik – krew chrześcijańska – zaistniał.
    Dla ludności wiejskiej małorolnej, dla której przednówek oznaczał głodowanie, wiejski Żyd – kupiec lub karczmarz był wyzyskiwaczem, u którego wprawdzie można było dostać coś „na borg”, ale później trzeba było z procentem, czasem lichwiarskim, zapłacić w pieniądzach albo w płodach rolnych.
    To też był czynnik umacniający religijny antysemityzm – źródło nienawistnych, zbrodniczych aktów niektórych Polaków, którzy uczestniczyli w mordowaniu Żydów w strasznych czasach holokaustu.
    W okresie bezpośrednio powojennym pojawiły się również w Polsce akty czynnego antysemityzmu: pogrom kielecki, oraz pogromy w Krakowie, Rzeszowie, oraz indywidualne napaści na Żydów.
    W 1945 roku i w latach następnych sądy Rzeczpospolitej Polskiej, w Jej imieniu, wydawały wyroki ujawnionych sprawców tych napaści i pogromów. Podobnie w procesach nieżołnierzy przeklętych (zwanych obecnie żołnierzami wyklętymi) wychodziły na jaw popełniane przez nich morderstwa na Żydach, które tłumaczyli tym, że likwidowali Żyda, który wydał Polaka, który go przechowywał przed Niemcami. Informacje o Żegocie, wykonywaniu przez AK wyroków śmierci na szmalcownikach oraz na członkach żydowskiej organizacji szmalcowników, liczącej ok. 30 osób, rozpracowanej i zlikwidowanej przez żydowskie podziemie wspólnie z AK pojawiły się w publicznym obiegu dopiero po 1956 roku.
    Gdy w roku szkolnym 1945-6 trafiłem w Łodzi do 2 klasy gimnazjum, to okazało się, że wśród nas jest dwóch kolegów uratowanych z holokaustu, którzy byli dobrze „wpasowani” w koleżeńskie środowisko uczniowskie, jako dobrzy i lubiani koledzy. W sąsiedniej 2 klasie był kolega, Żyd ale chrześcijanin, który na bluzie munduru harcerskiego nosił ryngraf z Madonną z Dzieciątkiem a w drużynie harcerskiej pełnił wysoką funkcję, sytuująca go jako przełożonego w stosunku do kolegów – harcerzy, co było przez nich akceptowane. Byliśmy wszyscy w tym wieku, w którym przyjmuje się poglądy rodziców. Stosunek do polskich Żydów albo jak kto woli żydowskich Polaków miał więc charakter środowiskowy a nie narodowy, jak sugerują ci wszyscy, twierdzący, że przytłaczająca większość Polaków była antysemitami.
    W miarę upływu lat nastroje anty żydowskie przygasały. Dopiero hańba marca 1968 roku, antysemityzmu państwowego, wywołała antysemickie nastroje ale też tylko w niektórych środowiskach. Po tej awanturze poziom aprobaty dla „władzy ludowej” wyraźnie obniżył się, szczególnie po pojawieniu się informacji, że paszporty „jednostronne” otrzymywali także ludzie bądź rodziny, które nie miały wiedzy o tym, że mieli przodków żydowskich, ale zostali zakwalifikowani jako „syjoniści” nawet, mimo że nie bardzo wiedzieli, co to jest syjonizm. Jeden z moich przyjaciół, syn zawodowego oficera Wojska Polskiego – pochodzenia żydowskiego, który zginął w Katyniu, nie dał się z Polski wypędzić. On sam był młodocianym żołnierzem AK, a jego matka, Polka i chrześcijanka załatwiła kościelne dokumenty, stwierdzające, iż jest on jej panieńskim synem, a ona nie była nigdy z nikim zamężna, co chroniło go przed hitlerowcami. Oczywiście oboje: matka i syn nie wyrzekli się pamięci o swoim mężu i ojcu.
    Następny kolejny „wysyp” antysemityzmu pojawił się po publikacji książki Grossa pt. Sąsiedzi. Zawierała ona półprawdy i nieprawdy oraz uogólnienia wydarzeń, a jego wyliczenia – podstawę do jego nieprawdziwego twierdzenia, że Polacy podczas drugiej WŚ zabili więcej Żydów niż Niemców. W tej dowolnej wyliczance, przy której ssanie palca ma charakter rzetelnego źródła wiedzy, zupełnie pominięto wielką liczbę Żydów zmarłych w gettach z głodu i chorób nieleczonych z powodu niedostatku pomocy lekarskiej i niedostępności leków, a było ich bardzo wielu. Również każdego zbiegłego z getta Żyda potraktowano jako zabitego przez Polaków. Gross w informacji o zbrodni w Jedwabnym dowolnie podał liczbę zamordowanych (początkowo 3100 a później 1600 osób) zupełnie nieprawdopodobną. Pominął również to, że polscy zbrodniarze z Jedwabnego stanęli przed sądem Rzeczypospolitej Polskiej, i byli skazani. Także pominął zupełnie nakłanianie Polaków przez władze okupacyjne do zbrodniczych działań i aprobatę dla każdej zbrodni wobec Żydów. Wtedy na blogu red. Szostkiewicza komentatorzy zwracali uwagę na propagandowy charakter publikacji Grossa, a niektórzy informowali, że pogromy Żydów w czasach powojennych pojawiły się nie tylko w Polsce ale także w krajach Europy wschodniej, i rozmiary tych zbrodni były dużo większe niż w Polsce. Podawali też źródła tej wiedzy. Później p. Goss zrzucił Polakom nacjonalizm jako źródło ich niechęci do przyjęcia muzułmańskich „uchodźców”, zupełnie pomijając to, że wśród nich nie ma wielu chętnych do osiedlenia się w Polsce, ponieważ tutaj „socjal” jest dla nich niezadowalający.
    Nie ma racji Włodzimierz Cimoszewicz, że my Polacy powinniśmy zająć się naszym polskim antysemityzmem, a innym europejskim nacjom pozostawić rozprawienie się z ich antysemityzmami. Bowiem prawda jest taka, że polscy publicyści i większość polityków z górnej półki bije się głośno w nasze polskie piersi za polski antysemityzm, a w innych krajach milczą na temat ich antysemityzmów, wskazując na Polaków jako ludzi, którzy antysemityzm wyssali z mlekiem matki.
    Ale „dobra zmiana” naważyła piwa, które my wszyscy Polacy będziemy musieli wypić!
    P.S. Szanowny Panie Danielu! Wydaje mi się, że Pańskie porównanie panów Dudy i Morawieckiego do enigmy jest nietrafne. Rozszyfrowanie działania enigmy wymagało żmudnej pracy matematyków wysokiego szczebla, natomiast rozszyfrowanie działań obu tych panów jest możliwe dla każdego, kto myśli racjonalnie i nie ma jest ideologicznie zindoktrynowanych.
    Przesyłam ukłony

  263. mag
    3 marca o godz. 22:18

    Nie cierpię ludzi nie myślących.
    SAMODZIELNIE.

    Ani bezrefleksyjnie podązających za stadem.
    Wasz grajdołek u Kowalczyka jest enklawą takich osobników.
    Jaki pan, tai kram…..

  264. Jeszcze a propos spisków bolszewików z walizkami niemieckich pieniędzy.

    Wiedza o walizkach pieniędzy jest powszechna ale mało kto wie, że ów spisek wyszedł na jaw w sierpniu 1917. Tak więc po 5 miesiącach przestał być spiskiem.
    Na skutek ujawnienia niemieckiej pożyczki liberałowie zdelegalizował bolszewików a ich przywódców oraz aktywistów aresztowali. Tylko Leninowi udało się umknąć do Finlandii.
    I pewnie w ten sposób świat by uniknął komunizmu gdyby nie pucz generała Korniłowa, który postanowił obalić rząd liberała Kiereńskiego. Korniłowowi jakimś cudem udało się sformować spośród kompletnie zdemoralizowanego i dezerterującego wojska korpus, który ruszył koleją na Piotrogród. Niestety strajk kolejarzy uniemozliwił ten transport. Tak więc żołnierze nawet ci żołnierze widząc, że bez sensu stoją w polu, zdezerterowali a ich dowódca Krymow strzelił sobie w łeb.
    Niestety premier Korniłow o powyższym nie wiedział i wystraszony pozwalniał bolszewików z więzień i uzbroił prosząc telegraficznie Lenina by go obronił przed puczystami Korniłowa.
    I tak bolszewicy mimo agenturalnych podejrzeń na skutek serii tragikomicznych wypadków tryumfalnie wrócili do politycznej gry. No i dwóch miesiącach wzięli władzę, którą im podano jak na tacy.

    I to by było na tyle – na temat spisków.

  265. Wiesiek59
    Gratuluję dobrego samopoczucia względem własnego intelektu i niesłychanej samodzielności myślenia. Zwłaszcza w czerpaniu wiedzy przepisywanej z różnych portali.
    Wiem, że robisz to poniekąd z nudów od rana do wieczora i abarot, ale nie wciskaj kitu o „bezrefleksyjnym podążaniem za stadem” przez ludzi, którym do pięt nie dorosłeś, gdy chodzi o ich walory intelektualne.

  266. Bar Norte
    3 marca o godz. 16:35
    Czy ty nie znasz faktów z historii? czy na prawdę nie znasz faktów
    wsparcia bolszewików pieniędzmi ?
    Nie znasz Aleksander Parvus’a i Trockiego.
    Ty myślisz może, że Lenin tak za swoje pojechał do Rosji i bez grosza te rewolucje robił?
    Obydwaj dostali pieniądze by robić zamieszanie w Rosji jeden z Niemiec drugi z Ameryki.
    No, ale jak to uważasz, za teorie spiskową to kiepska z twą znajomością historii.
    Oj Bar Norte kompromitujesz się na całego

  267. och wiesiek59, ależ Ty jesteś orginalny w swoim nyśleniu. Tak, jak zamiatarka uliczna, która zbiera wszystko, co na jej drodze, tak i Ty idziesz jak burza po necie, zbierasz niemal jak leci i wrzucasz czyjeś wykwity, zebrane z internetowej mgławicy. Jedyne, na co Cię stać, to krótki komentarz typu „Ciekawa opinia” lub „Teraz już wszystko jasne”. Siedzisz w typowej komorze pogłosowej, gdzie słuchasz tylko tego, co Ci pasuje, chłoniesz to jak gąbka, i na tym budujesz Twoje własne poglądy. Ty chyba musisz nienawidzieć samego siebie za to samo, za co – jak deklarujesz- nienawidzisz np. tejota,czyli za lemingowstość.

  268. maciek.g

    „Czy ty nie znasz faktów z historii? czy na prawdę nie znasz faktów
    wsparcia bolszewików pieniędzmi ?”

    Maćku.g, a skąd ci to wpadło do głowy?

    Przecież wyraźnie o 18,13 napisałem:

    „Nikt nie kwestionuje, że bolszewicy dostali niemiecką i amarykańską pożyczkę.”

    Mało, potwierdziłem to o 22,45:

    „Wiedza o walizkach pieniędzy(bolszewików) jest powszechna”

    Proszę opanuj jakoś polemiczne rozgorączkowanie i czytaj uważnie.

  269. Bar Norte
    3 marca o godz. 16:35
    pewnie uważasz tez, że te amerykańskie dolce na tę rozpierduchę na Ukrainie to tez teoria spiskowa?
    Nie brnij w udowadnianie, że masz racje. Ale jak lubisz się ośmieszać to oczywiście nikt ci tego nie zabroni.

  270. Bar Norte
    3 marca o godz. 23:35
    A jak inaczej można zrozumieć to co napisałeś?
    „Na przykład o 10,08 napisałeś do tejota „Spiski i tajemne związki miały się i mają dobrze od lat. Ludzie lubią wierzyć w to co im pasuje i tworzą na tej bazie swoje pojecie o świecie, bo to zmniejsz ich niepewność i poprawia ego.”
    Ale już po pięciu godzinach zaprzeczyłeś sam sobie pisząc do mnie o „Bolszewikach wspartych pieniędzmi z Niemiec i Ameryki”.

  271. @tejot
    Oskarżenie o porwanie dziecka zapoczątkował Pogrom Kielecki, a poza tym w pogłoskach o porywaniu dzieci może tkwić ziarnko prawdy psychologicznej – myślę o mechanizmie przeniesienia, bowiem to nie Żydzi porywali chrześcijańskie dzieci, lecz to Żydom katolicy porywali żydowskie dzieci, żeby je ochrzcić bez wiedzy i zgody rodziców – było to zjawisko zwane przez ŻYDÓW tojf gewałt! Najbardziej znanym przypadkiem była sprawa Edgardo Mortara w 2 połowie XIX wieku.

  272. Errata: miało być mechanizm projekcji!

  273. „Był taki szadchen w Lidzie. Swatał córkę Rabinowicza za księcia Walii i mówił, że ma na pięćdziesiąt procent interes załatwiony bo Rabinowicz już się zgadza”
    „Jak w Wilnie antysemitki robili gwałt, to jeden podleciał do spokojnego Żydka czekającego na tramwaj i dał mu pysk. To ten Żydek pyta się: Czemu ty mnie bijesz? To ten antysemitnik mówi, że Żydzi Chrystusa zamordowali. To ten Żydek mówi, że to było dwa tysiące lat temu, ale ja się o tym teraz dowiedziałem – mówi ten łobuz”
    W polskim sejmie, jak w tej przypowieści cytowanej z Wańkowicza, dopiero teraz o pewnych sprawach się dowiadują. Jak prezes Kaczyński chciałby aby ci posłowie wskoczyli do basenu, to pewnie by wskoczyli na głowę nawet jakby tam nie było wody, skomentował opozycyjny poseł

  274. @Kropkozjad
    dziękuję za obszerny i ciekawy komentarz

  275. maciek.g

    „A jak inaczej można zrozumieć to co napisałeś?”

    Ale to ty napisałeś, nie ja. Ja cię tylko zacytowałem zwracając uwagę, że popadasz w sprzeczności.
    Tak więc na pytanie jak to zrozumieć powinieneś ty odpowiedzieć, bo ja nie wiem.

    Co do Ukrainy … .

    Chodzi ci o tzw walizki Nulland?
    Oczywiście uważam, że teoria spiskowa. Porządnego kraju nie da się rozwalić jakimiś walizkami pieniędzy. Co najwyżej w ten sposób można dobić kompletną ruinę – państwo samo z siebie upadłe. Z tym, że owo dobicie też jest dyskusyjne bo przecież nie o Ukrainę chodziło tylko o Krym.
    Zresztą w sumie Rosja dobrze na tym wyszła, bo koszty destabilizującej Ukrainę wojny w Donbasie są na pewno mniejsze niż wcześniejsze koszty utrzymania całej Ukrainy, które musiała od lat 90 ponosić.
    Teraz o utrzymanie Ukrainy już kto inny musi się martwić.

  276. „Był taki szadchen w Lidzie. Swatał córkę Rabinowicza za księcia Walii i mówił, że ma na pięćdziesiąt procent interes załatwiony bo Rabinowicz już się zgadza”

    @ls42
    Analogiczną opowieść znam z kręgu kultury Islamu, usłyszałam ją w Syrii w końcu lat 80-siątych.
    Tylko, że tam występował żebrak i córka kalifa i też sprawa ślubu była już załatwiona połowicznie bo i żebrak się zgadzał, oraz jego rodzice. Pozostawało uzyskać tylko zgodę kalifa.

  277. Najcenniejszym zrodlem historycznym sa swiadectwa zyjacych swiadkow.
    Te niestety nie sa w wiekszosci dla nas korzystne.

    Zyjace ofiary oskarzaja nas o masowe asystowanie hitlerowcom w Holokaust.
    To skarzenie jest CALKOWICIE niezalezne od heroizmu sprawiedliwych, otwarcia dawnej Polski na osadnictwo zydowskie, zbrodni popelnionych przez samych zydow..etc o czym pelno w internetowych komentarzach. Ich wspolnym mianownikiem jest ABSOLUTNA niezdolnosc polakowdo wysluchania ofiar Holokaust i przyjecia „na klate” tego co trzeba.

    Wyglada na to ze polacy dzisiaj edukuja ocalalych z Holokaust kto ich mordowal, tak jakby oni sami czy tez nie wiedzieli czy tez dzisiaj spiskowali przeciwko nam.

    To ze polacy „byli gorsi od niemcow” jest szkokujace dla nas ale nie do zignorowania w ustach ocalalych z Zaglady jak to ma miejsce.

    Widac niestety jak ciagle niedojrzalycm i zakompleksionym narodem jestesmy.

    Moze jest kilka rownoleglych prawd, moze prawda jest gdzies posrodku ale na pewno nie mozna leciec „na zaparte”, reagowac emocjonalnie na zasadzie „kupa bo naszych bija” czy tez „nie bedzie …plul nam w twarz” czy tez reagowac w mysl masowo chwytliwych hasel o wstawaniu z kolan etc…
    To jest na pewno oznaka naszej slabosci , nie mocy.

    To stosunkowo niedawna historia.Historycy z pewnoscia mogliby tu wiele rozstrzygnąć ale nie widac naszego zapotrzebowanie na taka wlasnie droge z zaleczeniu tego wrzodu na naszej historii tak nieprawdopodobnie głupio rozgrzebanej ostatniomprzez naszych dyplomatolkow.

  278. The US ‘Betrayed’ Russia, but It Is Not ‘News That’s Fit to Print’
    New evidence that Washington broke its promise not to expand NATO “one inch eastward”—a fateful decision with ongoing ramifications—has not been reported by The New York Times or other agenda-setting media outlets.
    https://www.thenation.com/article/the-us-betrayed-russia-but-it-is-not-news-thats-fit-to-print/
    ===========

    Lemingom…..

  279. Historia Słowian Polaków a właściwie ludobójstwo Słowian przypomina Holokaust Żydów.Miejsce wspólne Europa a sprawcy to chrześcijanie europejscy w tym katolicy.Czas ludobójstwa od 966 roku.Zabijanie wbrew przykazaniu.Tak sobie myślę,że społeczność słowiańskiego pochodzenia mordowana był w majestacie prawa przez sąsiadów nawet z Bogiem na ustach.A Watykan wraz z KK milczy w tej sprawie jak w czasie okupacji.Organizacja pielgrzymek kiboli do Częstochowy to misja nawet z paloną kukłą Żyda w tle czy portretami opozycji na szubienicy.Odmowa przyjmowania migrantów przypomina antysemityzm muzułmański.Choć Jezus też był migrantem.Nie miał szansy urodzić się w IV RP z braku gościnności.

  280. wiesiek 59

    Prawie wszystkie twije wpisy sa nie na temat !

  281. wiesiek59
    4 marca o godz. 7:37
    ===========

    Lemingom…..”

    Dawno tego słówka nie slyszałem …Anglosasi , ” niebiescy ptakowie ” to Gomułka, jego słownin . Lemingi- to pis , ”dobrozmiency czyli 😉 znaczy ich słownictwo .

    Gdzieś wyborca czerwonych się podział, nie wystrzelił się w czasoprzestrzeń. Po zniknięciu czerwonych z polityki , wyborcy czerwonych głosują na pis . Gierek to ” patriota staszego pokolenia ” jak wymsnęło się Jarosławowi Rajmundowiczowi . Gomułka to ” mąż stanu ” jak zapodał wiesiek j.gwintowicz 59 .

    Wyborca pis od wyborcy czerwonych nie rózbi się NICZYM . No oprócz tego że pisowcy chadzają do kościoła może częsciej niż czerwona hołota. Ale to nie ważne . Jednoczy ich nienawiść do mądrzejszych od siebie 😉 do lekarzy , do adwokatów , sędziów , ” prywaciarzy ” , naukowców itd itp . marzy się im DYKTATURA CIEMNIAKÓW . czyli ich dyktatura .

  282. @

    „Założenie jest proste.
    Jest JEDNA RASA, LUDZKA.
    I nawet lokalne fluktuacje zachowań da się racjonalnie na bazie wiedzy o psychologii, socjologii, religii i jej przesłaniu, wytłumaczyć.
    Schematy sa wszędzie te same.
    Motywacje, również.”

    Oj, jako fizyk znam te marzenia o „ogolnej teorii wszystkiego”. Problemen jest, ze taka teoria musi naprawde tlumaczyc WSZYSTKIE detale. Drugim problemen jest niebezpieczenstwo tlumaczenia wszystkiego na jedno kopyto.

    Podam przyklad. Ze stwierdzenia „Jest JEDNA RASA, LUDZKA.” moze wynikac, ze polskich obozow smierci (dla Zydow) nie bylo tylko z baku mozliwosci.

    Czyzby o taka ogolna teorie panu chodzilo?

  283. W Watykanie szykują szampana.Wyznawcy faszysty Mussoliniego szykują się do przejęcia władzy.Do mafii katolickiej dołączy nowy element władzy.Cuius regio,eius religio.Wszystko wraca do normy jak w czasie wojny.Tak sobie myślę,że Mussolini dając Watykanowi glebę pod państwo liczył na zasadę wszelka władza od Boga pochodzi.Pod latarnią nie może być politycznej ciemności.Włoskie piwo prowokuje do hajlowania zwanego też salutem rzymski.W Białymstoku.

  284. PIS postępuje zgodnie z teorią wroga- najpierw byli nim ci, którzy nie uwierzyli w zamach smoleński- stali się wrogami, antyPolakami. Kiedy religia smoleńska przestała wystarczać pojawił się nowy wróg -uchodźca. Nieważne, że do nas nie bardzo chce przyjeżdżać, ale jest inny, niebezpieczny. Jak temat się opatrzył- wrogiem został Żyd, który nie chce dziękować za ocalenie…A prawda? Nie jest w cenie, tak jak rozum. Dobrze byłoby, by doradcy prezesa, twórcy tych teorii wyszli z cienia i wzięli odpowiedzialność za politykę prowadzoną wg najgorszych wzorców. Bo do sumienia nie warto się chyba odwoływać…

  285. Kropkozjad
    3 marca o godz. 22:44
    Z uznaniem! Warto przy okazji wrócić do kilku cytatów Staszica o Żydach. Brutalność opinii jest dziś niespotykana. A Staszic jest bohaterem narodowym, ma swoje ulice i Uczelnie.

  286. ls42 3 marca o godz. 22:26

    – Obskakuję tę bryłę żydowską dookoła – powiedziałem – by zrozumieć jej kształty i wymiary. Gdy wracam na dawne obejrzane, miejsce, już naświetlenie się zmieniło. A przecież ta bryła, to nie tylko kształt oświetlany z zewnątrz. Sama jaśnieje i mierzchnie, zmienia kolory. Gdybyż tylko kolory – ta bryła dzwięczy wszelkimi pogłosami od harfy Dawida do jazzbandu. A te procesy chemiczne, które w niej zachodzą … Więcej ich jest, niz symboli w chemii socjologicznej. Poznałem dobrze wasze dzieje, waszą literaturę, wielbię wasz geniusz. Z drugiej strony nie mam słów na zmierzenie krzywdy duchowej, którą żydowska obcość w Polsce przynosi. Nie myślę, żeby ta obcość znikła i poczynam was nienawidzieć w codziennym dniu polskim. Myślę, że jeśli się nienawidzi co kolwiek, co stworzył Pan Bóg – rośliny, zwierzę, człowieka, to tylko przez nieumiejętność patrzenia na świat. Człowiek który asocjuje oset z kłuciem, a nie z przepyszną sylwetą na tle zachodzącego słońca, kota – z drapaniem, a nie z przedziwną puszystą gracją – jest człowiekiem zubożonym. Nie lubię ludzi, którzy mówią – „Nie znoszę kotów”. Mam małe nabożeństwo do ludzi, którzy nienawidzą jakiegoś narodu. Kiedy w dniach wrześniowych szedłem polem z córką i lotnik niemiecki naleciał i ostrzeliwał bezbronnych pastuszków, córka mi powiedziała: „Niepokoi mnie, że nie umiem nienawidzieć Niemców”. Wtedy poczułem się wynagrodzony za lata jej wychowania. Ale – położyłem rękę na jego ręcę – szanuję tych, co pozbywają się z pola ostu, gdy im grunt potrzebny pod uprawę.

    Fragment powyzszy jest autorstwa Melchiora Wankowicza i zamieszczony zostal w paryskiej Kulturze w numerze 1/1950 pt.: ”Rozmowy w ciemnosciach”.
    Pan Melchior rozmawia z Abrahamem ben Mordechai Sternem, przywodca organizacji Stern w Palestynie. Rozmowa ma miejsce 13 stycznia 1942 r.

    Poruszajace są szczegolnie te slowa, wypowiedziane przez nikogo innego jak Melchiora Wankowicza.
    „Z drugiej strony nie mam słów na zmierzenie krzywdy duchowej, którą żydowska obcość w Polsce przynosi.”

  287. chuck43

    Ale przeciez tych Zydow juz dawno w Polsce nie ma !
    Walczycie z ich duchami !
    A walki z duchami nie da sie wygrac.

  288. O zmarłych nie mówi się żle.Ale nie w katolickiej IV RP.Tak sobie myślę o poległych żołnierzach i prezydencie gen.Wojciechu Jaruzelskim.Wybranym jednogłośnie.

  289. Ludzie mówią,że wpadkę Morawieckiego naprawi utrzymanie uboju rytualnego bez zmian.Tak sobie myślę czego to ludzie nie wymyślą.To może zmienić smak piwa już bez piany na ustach.

  290. @Kropkozjad
    3 marca o godz. 22:44

    „Nie ma racji Włodzimierz Cimoszewicz, że my Polacy powinniśmy zająć się naszym polskim antysemityzmem, a innym europejskim nacjom pozostawić rozprawienie się z ich antysemityzmami. ”

    Nie ma racji, bo inni tak nie postepuja? Malo przekonujacy argument 🙁

    Pozatym jest nieprawda, ze np. Francuzi, Niemcy nie zajmuja sie rodzimym antysemityzmem. I to nie tylko historycy ale rowniez politycy i elity. A w Polsce to tylko historycy sie tym zajmowali (Gross jest tylko jednym z nich, moze nie najlepszym). A jak politycy PiSu zaczeli sie tym zajmowac, to widac co z tego wyniklo.

  291. mały fizyk
    4 marca o godz. 8:56

    Zauważ, że wszystkie kraje europejskie posiadające kolonie, miały swoje obozy koncentracyjne, przeznaczone dla ludności tubylczej.
    Część z tych kolonii to były karne- gdzie zsyłano przestępców.
    Celowe zagładzanie tubylców było normą.

    A co do polskich obozów.
    Bereza, czy Łambinowice, nie sa wymysłem.
    Wyspa Węży też.

    O ile wiem, inne nacje- niebiałe- takich praktyk nie stosowały.

  292. Szef opozycyjnej partii Jest Przyszłość (Jesz Atid) Jair Lapid wezwał premiera Izraela Benjamina Netanjahu do „natychmiastowego zaprzestania negocjacji z Polską oraz odwołania izraelskiego ambasadora” z Warszawy – podał dziennik „The Jerusalem Post”.
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/jair-lapid-wzywa-do-zaprzestania-negocjacji-z-polska/bqbnrwt
    ============

    Z kim dyskutować o przeszłości?
    Z oszołomem który dla jakichś własnych korzyści psuje nasze stosunki?
    Politycy zrobią wszystko, by podzielić ludzi.

  293. Ben 4 marca o godz. 11:00

    Walczycie?
    Nie zauwazyles, ze notatka ma adresata i nawiazuje do wpisu poczynionego przez tegoz adresata.
    Widze to raczej jako rozmowe i refleksje na tematy historyczne. Suponowanie jakiejs walki a tym bardziej walki z duchami to nieporozumienie.

  294. chuckb43
    4 marca o godz. 10:41

    Mój komentarz
    Chuck, wyeksponowałeś zdanie Wańkowicza o Żydach:
    „Z drugiej strony nie mam słów na zmierzenie krzywdy duchowej, którą żydowska obcość w Polsce przynosi.”

    Zastanawiam się jaką rolę ma pełnić ten cytat w kontekście dyskusji o Holocauście, o sprawcach i winach. Usposabiać czytelników do czegoś, przekonywać do czegoś?
    A przede wszystkim – czy „żydowska obcość przynosi krzywdę duchową Polsce” nadal, czy jest to tylko zaszłość? Może ta zaszłość trwa do dzisiaj?
    Pzdr, TJ

  295. Trwa Loża prasowa. Było Śniadanie w Radiu Zet, Woronicza 17 w TVP Info oraz Kawa na ławę w TVN24. Komentarze przewidywalne. Zacytuję dwie wypowiedzi: „My ustalamy nasze przepisy, a wy, jeżeli dojdziecie do władzy, to będziecie mogli je zmienić” zabrzmiało złowrogo, „Dla tej władzy historia jest parawanem do bezeceństw, które wprowadzają”. Ustawa degradacyjna skupiła się na generale Wojciechu Jaruzelskim. O tym, że Jego rodzina znalazła się na terenie ZSRR w wyniku napaści na Polskę, że stracił Ojca, że brał udział w wojnie z Niemcami i przeszedł szlak wojenny nie padło żadne słowo. Wszyscy skupili się na stanie wojennym, którego wprowadzenie i perfekcyjne z wojskowego punktu widzenia przeprowadzenie budzi podziw przy tak małej w istocie liczbie poszkodowanych przeciwników. Etap stanu wojennego był przecież przygotowaniem do zmian, których największym beneficjentem jest obecna władza. Nagrody wypłacone ministrom i wydatki w kwocie ponad 15 milionów złotych też miały odzwierciedlenie w dyskusji. Ma być ustalone na co te pieniądze zostały wydane. Mnie osobiście interesowałoby ile z tego wydał osobiście Antoni Macierewicz i jego najbliżsi współpracownicy

  296. Czy wg nowej ustawy będę podlegał karze, gdy napiszę,że Żydów mordowali katolicy.?

  297. Jo.anka
    4 marca o godz. 1:07
    Tło dla tej opowieści miało podpisanie w 1939 roku przez Anglię z Polską paktu gwarantującego w wspólną walkę z agresją i przekonanie Polaków, że jesteśmy bezpieczni. Stąd te 50%. To tak jak obecnie w rozmowach z Izraelem. Rząd przekonuje, że wszystko już jest w porządku bo rozmowy się toczą

  298. tejot 4 marca o godz. 12:38

    Na te i podobne pytania kazdy powinien odpowiedziec sobie sam. Latwiej takie pytania stawiac niz znalesc napredce odpowiedz, nie powaze sie w tej chwili, chocby z braku czasu. No ale prosze probowac.
    Co do Wankowiczowskiej opinii jest ona tak dramatyczna a ze wypowiedziana przez nie byle kogo warta byla podkreslenia.
    Pzdr.

  299. W parafiach wierzą,że antysemityzm prowadzi do zbawienia.To żle wróży rozmowom.A piwo skiśnie czekając na odważnego do konsumpcji.Tak sobie myślę o trwałości piwa bez pasteryzacji.

  300. chuckb43
    4 marca o godz. 10:41
    Cieszy mnie, że mogłem przypomnieć autora ksiąg niezmierzonych, uczestnika i świadka historii, człowieka ściganego przez hitlerowców, niedocenionego przez Polonię, który po tułaczce wraca do Polski, kraju którego jak mówią pisowcy wówczas nie było, kraju w którym jego starsza córka zginęła w Powstaniu Warszawskim, nieudolnie przygotowanym z tragicznym zakończeniem. Serdecznie pozdrawiam

  301. chuckb43
    4 marca o godz. 13:05
    tejot 4 marca o godz. 12:38

    Na te i podobne pytania kazdy powinien odpowiedziec sobie sam.

    Mój komentarz
    Ponawiam pytania. Jeśli już coś blogowicz cytuje, to powinien jakieś swoje przemyślenia dodać do tego cytatu.
    Pzdr, TJ

  302. @wiesiek59
    4 marca o godz. 12:24
    mały fizyk
    4 marca o godz. 8:56

    wiesiek59
    4 marca o godz. 12:24
    mały fizyk
    4 marca o godz. 8:56

    Wiec zgadasz sie z tym bardzo pesymistycznym obrazem czlowieka?

    Ja zgadzam sie jedynie z tym, ze psychologiczne predyspozycje homo sapiens sie od jakis 100 tys. lat nie zmienily.

    Ale z tego nic nie wynika, bo nie tlumaczy roznic w postepowaniu jednostek czy calych spoleczenstw. Bo predyspozycji nie trzeba reallzowac. Jezeli jakas dobra „ogolna teoria czlowieka” istnieja, powinna byc w stanie powiedziec jak te dobre predyspozycje rozwijac a te zle chamowac. I to przy pomocy (czy wbrew obecnosci) polityki. Nie widze takiej teorii. Co nie znaczy, ze zle predyspozycje (i z tym zwiazane czyny, jak np. antysemityzm) nalerzy tolerowac. Nie, bo nalezy z nimi na wszelkie sposoby walczyc.

    PS.
    „O ile wiem, inne nacje- niebiałe- takich praktyk nie stosowały.”

    Tez nie wiem. Moze nie ma badan a moze ja ich tylko nie znam. Ale ludobojstwo zadazalo sie jak najbardziej, np. Hutu i Tutsi.

  303. Ile osób zamordował Piłsudski a ile Jaruzelski w rozumieniu ustawy o degradacji.W tej statystyce marszałek prowadzi według IPN.Według prawicy LWP to przebierańcy komunistyczni w czasach mrocznego PRL,które nie było państwem.Polska racja stanu w komunistycznym mundurze to jakaś polityczna paranoja.Cofnąć święcenia Piusowi XII za nasyłanie katolickiego wehrmachtu to narusza polską racją stanu przed powstaniem PRL.Tak sobie myślę czy Piłsudski to też tzw.wyklęty zmuszony do zamachu stanu.Choć był socjalistą i rozwodnikiem a nawet wyparł się katolicyzmu.Co jest grane.

  304. tejot
    4 marca o godz. 12:38
    „Obcość” to wyrażenie w zdaniu autora miało uzasadnienie wobec naszych współbraci Żydów, chociaż także mogło charakteryzować stosunek Żydów do nas. Naród ten, co do dzisiaj możemy zauważyć w Polsce, miał swoje siedziby przy centrach władzy i jak najbliżej władzy. Zobaczymy to w każdym dużym czy mniejszym mieście przy Zamku, obok Wawelu. Gwarantowało to swoistą ochronę tej mniejszości i jednocześnie rozdzielało społeczności polską i żydowską. Jan Paweł II-gi powtarzał, że Żydzi są naszymi starszymi braćmi w wierze, co jest prawdą i trudno to kwestionować, chociaż najtrafniejsze wydaje się spojrzenie Andrzeja Mleczko „My jesteśmy narodem wybranym”, „Ale my wybrańszym”. Kto poświęci kilka dni na zapoznanie się z ekspozycją Muzeum Żydów Polskich „POLIN” ten zauważy rozdział obu narodów, szczególnie w okresie międzywojennym. Duża liczba ugrupowań i rozmaite programy polityczne sprawiały, że o porozumienie łatwo nie było. Szczęśliwie tak wielu uzdolnionych obywateli polskich narodowości żydowskiej żywiło szacunek dla polskiego państwa, po 123 latach niewoli raczkującego na międzynarodowej arenie, otoczonego wrogimi mocarstwami z totalitarnymi systemami. Niektóre żydowskie organizacje stawiały na integrację, inne na ewakuację także do Palestyny, chociaż żydowskiego państwa wtedy jeszcze nie było. Gdyby nie wojna światowa, która trwała u nas najdłużej i najwięcej ludności zamordowano, niezależnie jak się będzie stosunek tych ofiar do całości liczyć, to przecież hekatomba poraża i nikt poza Polakami i Żydami nie ma o niej wyobrażenia. Co robi rząd pisowski. Rani Żydów i rani Polaków. Wymachuje maczugą. Wyciąga umarłych z grobów. To jest kolejne nasze wspólne nieszczęście. Pewnie jako narody wybrany i wybrańszy jesteśmy na to skazani.

  305. Zdaje się, że KATOLICYZM RÓWNIEŻ NIE JEST POLSKIM WYNALAZKIEM, również przyszedł z południa i z zachodu, a mimo to katolicyzm, podobnie jak antysemityzm, ugruntował się w Polsce na tyle dobrze, że dziś spora część Polaków uważa się za katolików, nawet jeśli nie zachowuje się jak na katolika przystało, podobnie spora część Polaków nie uważa się za antysemitów, nawet jeśli mówi i myśli tak, jak na antysemitę przystało. Być może jedno ma jakiś związek z drugim. Z pewnością ma.

    Być może dla uratowania jednego Żyda potrzeba było sześciu Polaków – i chwała im za to ! Jednak do wydania jednego uciekiniera z getta wystarczył jeden Polak, jeden mściwy i małostkowy, bogobojny i żydożerczy, wychowany na endemicznym antysemityzmie polskim, który w wielu domach wysysano z krwią matek i ojców, antysemityzm ugruntowany i kultywowany przez kościół i środowisko. Atmosfera lat 30-tych, a szczególnie wydarzenia w Niemczech były jedynie katalizatorem, dzięki któremu rodzimi antysemici wszystkich krajów Europy zrozumieli, że chcieć znaczy móc. Z tym, że nie walił bym w cudze piersi twierdząc w stylu, że „wszędzie Murzynów bito”, czyli że antysemityzm był wszędzie, i jeśli już, to raczej domagał bym się, żeby każde społeczeństwo Europy skażone historią antysemityzmu stosowanego i deportacji zrobiło swój własny rozrachunek ze sobą, zostawiając nam nasze własne demony, i żeby te społeczeństwa nie waliły w nasze piersi jak we własne. Jednak to nie znaczy, że w Polsce powinno się czekać na zbiorowe, europejskie rozliczenie z antysemityzmem, zwłaszcza teraz, kiedy za sprawą pisomatołków postawiono Polskę pod ścianą dziwiąc się, że nagle mówi się tyle o polskim antysemityzmie. Jest aktualny problem wizerunkowy i trzeba być może skorzystać z tej „okazji”, żeby wreszcie rozliczyć się obiektywnie i uczciwie z polskiego antysemityzmu (nawet jeśli ten był przywleczony jak zaraza z południa i z zachodu Europy), a nie brnąć w zaparte i zachowywać się jak nasz rodak z opowiadania Moniza Clavier.

  306. ls42
    4 marca o godz. 14:48
    „Obcość” to wyrażenie w zdaniu autora miało uzasadnienie wobec naszych współbraci Żydów, chociaż także mogło charakteryzować stosunek Żydów do nas. Naród ten, co do dzisiaj możemy zauważyć w Polsce, miał swoje siedziby przy centrach władzy i jak najbliżej władzy.

    Mój komentarz
    Pytałem o interpretację cytatu z Wańkowicza- „Z drugiej strony nie mam słów na zmierzenie krzywdy duchowej, którą żydowska obcość w Polsce przynosi.”

    Komu przynosiła „krzywdę duchową” żydowska obcość?

    Nie chodzi mi o „oddzielność Żydów” oraz takie konstatacje, jak ta:
    „Naród ten, co do dzisiaj możemy zauważyć w Polsce, miał swoje siedziby przy centrach władzy i jak najbliżej władzy”.
    Konstatacji o narodzie, który „miał swoje siedziby przy centrach władzy”, nie rozumiem, nie wiem jak do niej podejść inaczej niż insynuacyjnie. Większość Żydów mieszkała na „zadupiach”. Zresztą naród, to nie jest pojęcie, które da się umiejscowić w jednej lokalizacji, np. przy Pałacu Namiestnikowskim lub np. przy Belwederze.

    Chodzi mi o krzywdę duchową.
    Pzdr, TJ.

  307. Katolicyzm choć nie jest słowiańskim wynalazkiem lecz zgermanizowaną wersją z Watykanu lecz zderzył się z religią Żydów wędrujących z różnych przyczyn na terenie Europy Środkowej i Wschodniej.Germańska wersja chrztu w 966 roku zostawiła piętno na wieki.Tak sobie myślę,że Watykan wyda teraz nowelizującą wersję chrztu z opcją wycofania antysemityzmu za ukrzyżowanie Jezusa.Wybaczamy i prosimy o wybaczenie.

  308. a.gruszczynski
    4 marca o godz. 12:45

    Czy wg nowej ustawy będę podlegał karze, gdy napiszę,że Żydów mordowali katolicy.?”

    sądy za niedługo będą pisowskie więc może pan się spodziewać kary , tak jak my wszyscy , za niegłosowanie na pis . Mordowanie Zydów przez katolików oczywiście też – 8-15 lat cięzkiego więzienia z 6 -cio godzinnym słuchaniem dzieł wybranych JAROSŁAWA RAJMUNDOWICZA .

  309. wiesiek59
    4 marca o godz. 12:30
    Politycy zrobią wszystko, by podzielić ludzi.”

    Oczywiście jedynym politykiem który WOGÓLE NIE DZIELI LUDZI jest pewien podpułkownik KGB jest Władimir Władimirowicz PUTIN .,

  310. Szanowna mag 21:52
    Nie bede wyjasnial na czym polega roznica miedzy głupimi a kretyńskimi dowcipami .
    Poprzestane na tym , ze głupie sa wtedy gdy komus sie wydaje tylko z czego ew. nalezaloby sie „smiac” a tam niczego nie ma bo bylo gdzie indziej.
    Wtedy na pewno musi to byc cos glupiego bo szanownej trzeba wyjasniac co to bylo i gdzie .

    – Synek pyta mamę – mamo dlaczego dziadek opowiada te kretynskie , marcowe dowcipy ?
    – Jakie marcowe ?
    – No te o kobyłach ..
    – A te ..to tylko na wiosne , nie przejmuj sie , potem bedzie o partyzantach.

  311. Ted’dy bear
    4 marca o godz. 13:43

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1737638,1,czy-wiara-chroni-przed-choroba.read

    Polska ciemnota.”

    Pan ma to z głowy. Jako emigrant z ” tego kraju ” .My natomiast , tubylcy , musimy sie z tym użerać.

    ps. zapamiętał pan pisownię mojego nicka i nauczył sie pan pisać do mnie inaczej niż ” gnida ” . Postęp jest . Chwali sie . Kłaniam się . MB

  312. mały fizyk
    4 marca o godz. 14:37

    Katolicyzm, czy Protestantyzm, to idee które nic specjalnego nie wniosły w łagodzenie obyczajów ludzkich.
    1500 lat wojen, wzajemnych rzezi, podbojów i wyniszczania innych kultur.
    Oraz oczywiście, prześladowania odszczepieńców, wybijanych czesto do nogi.

    Miłość bliźniego?
    Zdarzała się…..
    A podobno miała być regułą, dogmatem.

    Co widzimy w chwili obecnej?
    Walczą przeważnie katolicy, bodaj w 60 obecnie toczących się wojnach.
    Kraje demokratyczne zresztą i chrześcijańskie, dostarczają broń temu, kto płaci.

    Różnice w zachowaniu się jednostek wynikają z wychowania, internalizacji wartości- na ogół bardzo humanitarnych w każdej kulturze.
    Tyle że to bardzo cienka warstewka, spod której wychylają łeb atawizmy.
    Móżdżek w sytuacji stressowej decyduje o reakcjach, nie kora mózgowa.
    Wszędzie na świecie przestrzegano prawa gościnności.
    Gość miał immunitet, nawet gdy był wrogiem, w obrębie domu, wioski.
    Nawet to zostało zniszczone dzięki ingerencji chrześcijan w wewnętrzne sprawy innych krajów.

    Nie ucywilizujemy polityków.
    Na tym szczeblu by osiągnąć sukces, trzeba być bezwzględnym cynikiem, manipulatorem, socjopatą.
    Zapewne z hierarchią kościelną jest podobnie.
    I z managerami wielkich firm.
    Zestaw cech osobowości umożliwiających karierę jest jednorodny.
    Generałem też nie zostanie pacyfista…..

  313. blackley
    4 marca o godz. 16:31

    Jest paru polityków- dyktatorów czy autokratów, którzy lączą ludzi.
    Stanowią dla wieloetnicznych społeczności gwarancję bezpieczeństwa, przetrwania, w miarę równego statusu w takim Państwie.

    Równie często, takim punktem odniesienia jest dynastia rządząca, ciesząca się autorytetem, będąca obiektem lojalności poddanych.

    Europejskie wzorce preferowane przez pana, obejmują swym zasięgiem działania jedynie mniejszość ludzkości.
    Ale, z pańskiego zaścianka, zdaje się tego nie widać.

    Co do tego ma Putin?
    Nie sądzę by po szalejącej demokracji za Jelcyna, były jakiekolwiek szanse na powtórkę tego bajzlu.
    Rosjanie mają własną cywilizację i sprawdzone metody wyłaniania przywódców.
    Nie dość że skuteczne, to jeszcze wyłaniają SKUTECZNYCH…
    Nie będzie też rewolucji.
    Pamiętają poprzednią i jej koszty.

  314. tejot
    4 marca o godz. 15:47
    Tekst cytowany przez Chuckb43 jest sformułowaniem o aforystycznej lapidarności, a słowo „obcość” nie ma moim zdaniem znaczenia obraźliwego. Czy nie przynosi krzywdy duchowej obywatelowi państwa stosunek innego obywatela, który się separuje, mówi innym językiem, ma inne zwyczaje, wyznaje inne wartości i żąda ponad miarę tego co nie jest dostępne ludności rodzimego pochodzenia. Jakie ja miałbym jako Polak prawa w Izraelu? Czy gdybym na czele miliona Polaków wkroczył na to terytorium w całkiem pokojowych zamiarach, nie napotkał bym zdecydowanego oporu. Czy przyjęto by nas na tą ziemię mlekiem i miodem płynącą gościnnie i z radością? Czy gdybyśmy próbowali się tam zakorzenić rodzimi mieszkańcy nie odczuwaliby „krzywdy duchowej”

  315. @wiesiek59

    czy wszystko, co piszesz na tym blogu, te ekwilibrystyke cytatow z komentarzami
    bardzo obrazliwymi czesto (np pod adresem@ tejota) jest w ramach Twojej nudy
    emeryta? Za friko to wszystko? Czy Cie wielkosc tak gniecie, ze trzeba byc wielkim, w czymkolwiek – byle wielkim. Te wszystkie metafizyczne meczarnie. Nie wiem tylko w
    jakim wymiarze? Masz szanse zostac rewolucyjnym admiralem przy tej reszcie degrengolady. Gdybys jeszcze byl realista nad, nad polskim absurdem. A moze infra-realista?
    Ale, nie na tym blogu, nie na tym blogu….Swiat jest scisly i sprawdzalny a takze poddany wszystkim rygorom,

  316. wiesiek59
    4 marca o godz. 18:07
    „Rosjanie mają własną cywilizację i sprawdzone metody wyłaniania przywódców. Nie dość że skuteczne, to jeszcze wyłaniają SKUTECZNYCH… Nie będzie też rewolucji. Pamiętają poprzednią i jej koszty.”
    PIS wręcz odwrotnie, stale mówi o upadłych powstaniach i poległych dowódcach, tak jakby chciał powtórki. Dlatego tak namiętnie krytykuje generała Wojciecha Jaruzelskiego, który przeprowadził Polskę przez czyściec do kapitalistycznego nieba

  317. ozzy
    4 marca o godz. 18:59

    Możesz wskazać mi mój komentarz czy ripostę, która byłaby niekulturalna?
    NIGDY pierwszy nie wszczynam awantur, nie insynuuję, nie obrażam.
    Chyba że ktoś pierwszy rzuci kamieniem…..

    Wartość merytoryczna TJ od kilku lat to jedynie zaprzeczenie insynuacja i dyskredytacja cudzego zdania, bez jakichkolwiek argumentów.

    W ramach luzów, sięgnij do dyskusji sprzed 5-8 lat.
    Ci sami ludzie, ale wyglądało to znacznie sensowniej.
    Interlokutorzy przedstawiali swój punkt widzenia, bronili go często żarliwie.
    I NIGDY prawie, nie wszczynali awantur, nie było wycieczek osobistych.
    Teraz to norma.

    W sumie, stosuję starą, sprawdzoną zasadę- oko za oko.
    Jedyna metoda na co poniektóre indywidua, to przemawiać do nich ich językiem.
    Niejeden Bazyliszek się zamyka/ kamienieje…..

  318. ls42
    4 marca o godz. 19:04

    Kiedyś naraziłem się pytając, jakie były KOSZTY powstań, tak gloryfikowanych w naszej historiografii.
    Co dały nam one w porównaniu z sąsiadami.

    Więcej przydałoby się Wokulskich, mniej Kmiciców.
    Narody normalne, na pomniki wstawiają zwycięzców, a nie animatorów klęsk.
    Nad Wisłą obowiązuje inny paradygmat.

  319. @ wiesiek :
    „Jest paru polityków- dyktatorów czy autokratów, którzy lączą ludzi.
    Stanowią dla wieloetnicznych społeczności gwarancję bezpieczeństwa, przetrwania, w miarę równego statusu w takim Państwie.”
    Ilu takich wskażesz w ostatnich 100 latach e Europie ?
    Forma rządów jest zawsze odzwierciedleniem stosunków społecznych( o ile nie został siłą narzucony z zewnątrz)- tego nikt poważny nie kwestionuje od ponad 100 lat. To, że na pewnym stopniu rozwoju system autorytarny może być skuteczniejszy niż liberalna demokracja nie jest żadnym argumentem przeciwko tej ostatniej. Oczywiści w Europie, do której większość z nas aspiruje. No chyba że pan szanowny aspiruje do Azji albo Afryki to co innego…
    Może wytłumaczysz dlaczego źródłem postępu cywilizacyjnego w ciągu ostatnich 300 lat były te kraje, w których demokracja była najlepiej rozwinięta a nie kraje absolutystyczne ?

  320. WIEDZĄ”.
    04/03/2018 BY — 9 KOMENTARZY

    Anna Karolina KLys

    Trudno znaleźć słowa. Te, które teraz pierwsze przychodzą do głowy są zbyt gniewne, zbyt radykalne. Ale może nie ma już czasu na inne, może teraz trzeba już walić słowami, nie chować się za miękkim „to nieprawdopodobne”, „to straszne”, „jak tak można”?
    Skoro tylu ludzi odważyło się powiedzieć i napisać okrutne, nieprawdziwe zdania o ludziach, których poniżano, maltretowano i mordowano, o milionach mamuś, synków, babć i ojców, których kości spalono, a to co zostało, zmielono na pył, aby nie było śladu po ich życiu, to może jest jednak czas, by nie mówić cichym, spokojnym głosem tylko wrzasnąć: ZAMKNIJCIE SIĘ!
    Każde kolejne słowo jest jak nabój, jak ostrze, które wchodzi głębiej i głębiej w obolałe ciało.
    To, że o czymś nie wiecie, to że propaganda i ciche uspokajające mruczenie dysonansu poznawczego pozwala uśpić wszelkie niewygodne informacje docierające z przeszłości, nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla kłamstw. Dla obrażania ludzi, którzy raz zabici fizycznie teraz mają zostać zabici ostatecznie – wymazani z historii.
    Wiele osób ciężko pracowało by wyczyścić pamięć. Żeby sumienie było bialutkie i trzeszczało świeżym krochmalem, a nie śmierdziało zawiścią, zdradą, okrucieństwem i chciwością.

    Wszyscy wiedzą, że przed wojną Żydzi w Polsce okradali chłopów, studentów, robotników, robili macę z krwi dzieci chrześcijańskich, studiowali medycynę i prawo, byli komunistami, posiadali fabryki, w których wykorzystywali chrześcijańskich robotników, witali ukwieconymi bramami Armię Czerwoną w 1920 roku, kolaborowali z Niemcami, dezerterowali z wojska, byli syjonistami, chcieli się asymilować i wtopić w społeczeństwo Prawdziwych Polaków, jedli białą chałkę i bułki a polscy chłopi brukiew z wodą, mieli cały handel w swoich rękach, wykupowali polską ziemie, nie chcieli ciężko pracować, nie uprawiali ziemi, żyli w swoich grupach, wkręcali się do oświaty i kultury by plugawić i wykrzywiać polski język, nie uczyli się polskiego, było ich mnóstwo, właściwie ich nie było.

    Wszyscy wiedza, że w czasie wojny (i okupacji) Żydzi byli w Getcie Warszawskim, gdzie tysiące Sprawiedliwych Polaków narażając życie własne i swoich rodzin dostarczało broń, jedzenie w jedną stronę, a w drugą wyprowadzało setki, tysiące, może miliony dzieci i dorosłych, których ukrywano. Ukrywano też powierzone przez Żydów woreczki z tajemniczymi zawartościami, po które po wojnie ktoś się zgłaszał i ten ktoś –nie dzielił się z tymi bohaterami zawartością woreczka, ba! Często nawet nie mówił dziękuję! Niektórzy wiedzą, że było jeszcze getto w Łodzi. No, ale tam to inna historia, tam to Żydzi mieli swoje Państwo, pracowali dla Niemców. Można nawet powiedzieć, że się wysługiwali tym Niemcom.
    Wszyscy wiedzą, że Żydzi to tchórze. Dali się zabić. Szli na rzeź potulnie. Sami siebie wsadzali do pociągów, sami siebie wydawali, sami siebie mordowali i palili w piecach krematoryjnych. Mieli taką specjalną policję, która biła i pędziła na Umschlagplatz.
    Wszyscy wiedzą, że dzięki Prawdziwym Polakom (od prawej do lewej) w Getcie Warszawskim mogło wybuchnąć powstanie, które się nie udało, więc nie ma o czym gadać… Ale jednak – gdyby nie Prawdziwi Polacy to by go wcale nie było. Ale czy to dobrze, czy źle to już nie wszyscy wiedzą, więc o tym nie mówią na wszelki wypadek.
    Wszystko co zostało po Żydach zabrali Niemcy. Futra, diamenty, złote zęby. Fabryki. Dywany. Maszyny do szycia.
    Wszyscy też wiedzą, że ze środowiska półświatka przedwojennego złodziei i sutenerów kilku mniej honorowych trudniło się w Warszawie szmalcownictwem. Na prowincji raczej nie, bo na prowincji – i to wiedzą już naprawdę wszyscy – „moja babcia pomagała Żydom”. Każda babcia, wujek albo kuzyn dziadka „nosił jedzenie”, „tak mu było żal”, „trzymał w piwnicy, dał jej bochenek chleba, a ona mu na pamiątkę obrączkę”.
    I to, że Żydzi byli niewdzięczni, że komunistyczna partyzantka, że kradli na wsiach, że zabijali eneszetowców. Chociaż o tym, to chyba też nie wszyscy (jeszcze) wiedzą.
    Ostatnio za to wszyscy mogli się dowiedzieć, że w gettach żydowskich było życie jak w Madrycie, wesoło, kawiarnie i dobrobyt, a po stronie aryjskiej (polskiej) bieda, podziemie niepodległościowe i strach. (Licentia poetica: Ewa Kurek)
    I jeszcze wszyscy wiedzą, że był obóz. Auschwitz. Koncentracyjny. Niektórzy wiedzą, że był też jakiś obóz zagłady. Prawdopodobnie też Auschwitz. I Irena Sendler. Bym zapomniała.

    A teraz okres po wojnie – tu już nie tylko wszyscy wiedzą, ale właściwie są świadkami bezpośrednimi tego, że w UB byli sami Żydzi, w partii byli sami Żydzi, stalinowcami byli Żydzi, prokuratorami i śledczymi bijącymi byli Żydzi, jedni Żydzi drugich Żydów wygryźli w 1968 roku, dzięki czemu ci cwańsi wyjechali za granicę, a biedni Polacy chrześcijanie musieli tu zostać i dalej się męczyć, nie w Szwecji, nie w Stanach tylko na Mazowszu. W Kielcach Rosjanie przebrani za Żydów podburzyli chrześcijan, ale w sumie to nie wiadomo kto zabił pewną liczbę Żydów. I to chyba wszystko co działo się po wojnie – ubecy i enkawudyści głównie. A później do Szwecji.

    I to wiedzą wszyscy. To słyszą, o tym mówią. W tej wersji nie ma białych plam, wszystko się zgadza, daje poczucie dumy narodowej, sprawiedliwości dziejowej, nie razi, nie wymaga zastanowienia, karmi dysonans poznawczy smakowitymi kąskami.

    Jest jednak pewna ilość informacji, o których nie wszyscy wiedzą. Ale jednak ktoś wie.
    Otóż, „wie się”, że było getto ławkowe przed wojną. Nie wie się dokładnie na czym polegało, wydaje się, że nie było jakoś szczególnie uciążliwe, chyba coś się stemplowało, prawdopodobnie indeksy, trzeba było siadać osobno? To się wie mniej więcej. Wie się, ostatnio jakby częściej, że nawet jeśli komuś zdarzyło się przed wojną być narodowcem i antysemitą (nie bez powodu! A w dodatku w całej Europie były takie trendy, ogólnie nie lubiano Żydów, a jakże!), to później doznawał przemiany w sercu i stawał się Sprawiedliwym (tu przykłady: Zofia Kossak –Szczucka, koniecznie Jan Mosdorf, a być może przebije się ksiądz Trzeciak – wyjaśnić czy to nie plotka).
    Wie się tu i ówdzie, że doszło do tragedii w Jedwabnem. Że Niemcy zmusili Polaków –chrześcijan do biernego uczestnictwa w strasznym morderstwie. Kto wie, może ci chrześcijanie nawet bardziej ucierpieli w tym wszystkim, bo najpierw z rąk żydokomuny, później Niemców i później znowu żydokomuny, która robiła jakieś procesy, ludziom życie marnowała, krew psuła. Kwaśniewski pijany albo na kacu gadał bzdury, jak żyć w takim miasteczku, skoro w kółko te kłamstwa?
    Wie się też, że był Dworzec Gdański, z niego odjeżdżały pociągi? Pociąg? Do Wiednia albo do Szwecji – a w nim Żydzi. Problem, że nie łatwo rozpoznać na zdjęciach i filmach – kto odjeżdża, bo Żyd, a kto zostaje, bo nie Żyd – bo wszyscy wyglądają identycznie, mają takie same fryzury, ubrania i mówią tym samym językiem. Emigracja – ładne słowo, takie okrągłe i ewidentnie pozytywne jednak. Więc wie się, że była „emigracja’68”.

    I jest w końcu pamięć. Są ludzie, gazety, zdjęcia, dokumenty, pamiętniki, wspomnienia.
    W nich mieszka inna opowieść. Tam jest to, o czym nikt nie chce wiedzieć.

    Ci, którym udało się legalnie i nie, wyjechać przed 1939 z Polski pamiętali biedę. Bicie. Upokorzenie. Pamiętali bomby podkładane pod sklepy i synagogi. Kamienie latające w powietrzu, dywany ze szkła na chodnikach Mińska, Częstochowy, Bielska, Przytyka. Pamiętali karykatury, wierszyki, „naukowe opracowania”, w których mowa jest o wszach i robactwie, o ogórkowych nosach, o tym, że mają uciekać, zniknąć. Pamiętali, że bali się chodzić ulicami, że bito nie tylko na wyższych uczelniach, ale też w gimnazjach i szkołach powszechnych.
    Że dzień w dzień w gazetach były informacje o kolejnych „zajściach”. Że odbywały się pogrzeby dzieci, kobiet, mężczyzn, którzy zginęli „bo byli Żydami”. Co mieli więc opowiadać swoim dzieciom? Że tego wszystkiego nie było? Że było cudnie? Więc milczeli albo mówili o strachu i nienawiści. I mówili prawdę.

    Ta druga strona, ta niepamięć, to codzienne życie, praca, święta, narodziny, wesela, ale też głód, połamane ręce i nosy, roztrzaskane czaszki.
    Nie ma, nie istnieje taka Polska, która nie byłaby budowana, tworzona przez ludzi różnej narodowości. Nie można wyrwać z encyklopedii literatury polskiej stron z tymi poetami i pisarzami, którzy mieli matkę bądź babkę żydowską – bo zostałaby z niej cieniutka broszurka. Nie można skreślić naukowców „żydowskich”, bo zostanie nam lampa naftowa (o, przepraszam, to akurat można, nie przyznajemy się do noblistów z „pochodzeniem”). Nie można iść przez polskie miasto czy miasteczko i nie widzieć– kto budował kamienice, kto gmachy urzędów, uczelni i bibliotek.
    Trudno przyjąć do wiadomości, że Żydzi mieszkali w grupach, ponieważ przez setki lat nie mogli osiedlać się w dowolnych miejscach, nie mogli mieszkać i pracować w centrach itd…
    Jeśli chodzi o przyrost naturalny- nie prawdą jest, że Żydzi zalewali Polskę” bo wg danych GUS za trzeci kwartał 1936 roku, w kwestii przyrostu naturalnego według religii odnotowano: rzymscy katolicy 12 na 1000, grekokatolicy 11,5 na 1000, prawosławni 10,8 na 1000, mojżeszowi 9,9 na 1000. Twierdzenie, że Żydzi monopolizują polski handel i rzemiosło, jak wynika z danych statystycznych, jest nieprawdziwe, natomiast prawdą jest, że osoby narodowości żydowskiej nie mogą pracować w żadnym urzędzie państwowym, nie mogą być kominiarzami, tramwajarzami ani nawet woźnymi w urzędzie. Według opracowanej przez ekonomistę J. Leszczyńskiego statystyki, w 1938 roku w Polsce Żydzi byli właścicielami 20 tysięcy gospodarstw. Na roli pracowało około 100 tysięcy osób
    narodowości żydowskiej. 8500 było gospodarstw o powierzchni poniżej 2 ha, 6500 od 2 do 5 ha, 2500 od 5 do 10 ha, 800 do 50 ha i 700 powyżej 50 ha.

    W 1937 senator profesor Schorr podczas debaty nad projektem budżetu Ministerstwa Przemysłu i Handlu mówił:
    „Żydzi nie są napływową ludnością w Polsce. My – Żydzi – jesteśmy więzami gospodarczymi i moralnymi związani od tysiąca lat z tym krajem”. Przypomina, że niezliczone sklepiki i stragany żydowskie, warsztaty krawieckie, szewskie, ślusarskie itp. to
    nie wynik upodobań, przekonań czy uzdolnień żydowskich, ale historycznych uwarunkowań, przepisów i obostrzeń, które przed zaborami i w czasie ich trwania wyznaczały określone miejsca w sferze zawodowej dla osób narodowości żydowskiej. Omawia dziewiętnastowieczne problemy zapaści gospodarczej Polski, niezrozumienia roli rozwoju gospodarczego dla Polski przez szlachtę. Żydzi odsądzani byli od czci i wiary, kiedy namawiali mieszczan i szlachtę do tworzenia wielkiego handlu, przemysłu, bankowości i kolejnictwa: „Żydzi nie chcą imać się ciężkiej pracy na roli, wolą zajęcia lekkie”, „Żydzi, wciągając nasze rodziny szlacheckie do handlu, przemysłu itp., przyczyniają się do rozkładu najpiękniejszych tradycji szlacheckich”, „Nie zyski, procenty, dywidendy, weksle i akcje są ideałem szlachcica” – przywołuje opinie z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XIX wieku. I cytuje pracę ekonomisty Surowieckiego O upadku miast w Polsce: „Po zniszczeniu kraju przez różne smutne zdarzenia, po upadku miast i ich mieszkańców, ze zniknięciem kapitału i gotowych pieniędzy, rękodzieła i handel pozbawione zostały wszelkich środków do utrzymania się nadal w Polsce. Wyjąwszy kilka znaczniejszych miast, wszędzie prawie samym Żydom winna Polska ocalenie handlu i rękodzieł (…) kto bez uprzedzenia patrzy na Żydów, musi przyznać, że zdatność i przemysł ich był dotąd niepospolitym źródłem wzbogacającym Polskę, ale jeśli naród żydowski jest użyteczny krajowi naszemu przez swój przemysł rękodzielniczy, nierównie jeszcze pożyteczniejszym się staje przez handel.”
    Senator Schorr wymienia nazwiska wszystkich tych Żydów, którzy budowali gospodarkę Polski. Przede wszystkim Leopolda Kronenberga, twórcę: kredytów rolnych dla Domów,
    Banku Handlowego, Towarzystwa Kredytowego miasta Warszawy, Kasy Przemysłowców, Warszawskiego Towarzystwa Ubezpieczeń, Towarzystwa Wzajemnego Kredytu, Warszawskiego Towarzystwa Fabryk Cukru, Towarzystwa Kopalń Węgla i Zakładów Górniczych, budowniczego kolei Wileńskiej i Nadwiślańskiej, administratora kolei Wiedeńskiej, reformatora statutu Giełdy Warszawskiej i fundatora pierwszej Szkoły Handlowej w Warszawie.

    Dalej: Poznański, Silberstein, Rozenblatt, Osser, Jarosiński, Barciński, Kon, Ettingonowie – senator Schorr przypomina o wkładzie tych obywateli narodowości żydowskiej w rozwój
    Łodzi. Na zakończenie powoła się na jeszcze jednego Polaka, ekonomistę Stanisława Szczepanowskiego: „
    Żyjąc z braku należytego wykształcenia ekonomicznego w świecie ciągłych urojeń i strachów, zrobiliśmy tych Żydów, których mamy przed naszymi oczyma, kozłem ofiarnym wszystkich naszych niepowodzeń i naszego własnego niedołęstwa, a zaledwie przeczuwamy istnienie przyczyn upadku i głębszych, i trudniejszych do usunięcia.”
    Wspomni o profesorze Stanisławie Grabskim, bracie premiera Grabskiego, polityku i ekonomiście, który pisał: „demagogicznym frazesem jest zapewnienie, że gdy się wyrzuci Żydów z Polski, będzie przez to samo dość pracy u nas dla wszystkich. Zawodowo czynnych Żydów jest u nas co najwyżej 2 miliony. Przybywa nam natomiast w ostatnich czterech latach rocznie po 300 000 bezrobotnych. Więc gdybyśmy mogli dowolną ilość Żydów z Polski wysiedlić i na wszystkie zajmowane przez nich stanowiska wprowadzić bezrobotnych Polaków, dając im dotknięciem czarodziejskiej różdżki potrzebne dla tego wiadomości i kapitały, to po 7 latach już by wszystkie możliwości zarobkowe wynikające z emigracji Żydów były wyczerpane, a co wtedy? Kogo byśmy z kolei usuwali poza granice?”

    I nie można spalić wszystkich świadectw ludzi, którzy zamknięci w gettach od jesieni 1939 (a było ich w Europie Wschodniej 1100, z czego absolutnie najwięcej w granicach II RP) umierali z głodu, wyłapywani do ciężkich prac jak niewolnicy, na boso, gołymi rękoma budowali drogi, sprzątali gruz, wykładali nagrobkami swoich bliskich rynki i podwórka. I nie można zakrzyczeć tego, że to Polacy-chrześcijanie mogli wyczuć lekki akcent, nieco przestawiony szyk zdania, albo błędy gramatyczne, a nie niemiecki wermachtowiec spod Lipska czy Monachium. I to sąsiedzi wiedzieli, gdzie kto mieszka. To oni wskazywali skrytki, podpalali schrony, to oni: strażacy, granatowi policjanci i dobrotliwi sąsiedzi. I to dla wielu, wielu tysięcy tych dobrotliwych chrześcijan Żydzi stali się źródłem dochodu. Kto miał „swojego Żyda”, ten mógł, przynajmniej przez jakiś czas liczyć na pieniądze, biżuterię, narzędzia, ubrania. Później, gdy dobro się kończyło – obie strony rozstawały się. I ten, kto uszedł z tego z życiem miał niebywałe szczęście. Bo najczęściej jednak szczęścia nie miał. I o ile nie zabił go dotychczasowy gospodarz, to ginął z głodu, zimna, przypadkowego spotkania z „niesprawiedliwym”. Czego jeszcze nikt nie wie? Że ci głupi Niemcy tak bardzo nie lubili się dzielić dobrem, że zarządzili karę śmierci za handel z Żydami? Za dostarczanie im jedzenia i przechowywanie? Albo tego, że ci głupi Niemcy skazali na śmierć matkę i syna – Prawdziwych Polaków, którzy zabili cala przechowywana u siebie żydowską rodzinę (w tym dziecko) kiedy skończyła się żydowska kasa?

    Czego jeszcze nie wiecie?
    Że Malowany ptak to nie fantazja? Że kobieta, która przeżyła egzekucję i wyczołgała się spod trupów, w tym ciała swojej córeczki – nago uciekała do lasu, a polscy chłopi przeszukali ją ginekologicznie, bo chcieli pieniędzy i obrączki?

    Czego jeszcze nie wiecie?
    Że ci, którzy przeżyli w ZSRR (w tragicznych warunkach), gdy wracali do Polski PO WOJNIE byli wywożeni na Dolny Śląsk, nie mogli wrócić do swoich domów- bo tam czekała na nich śmierć?
    Czego jeszcze nie wiecie? Że PO WOJNIE z nagrobków z żydowskich cmentarzy budowano, tak jak za Niemca – podwórka, mury i koryta dla zwierząt?
    Nie wiecie co stało się z masowymi grobami, z miejscami gdzie zakopano dziesiątki, setki ludzi, gdy „likwidowano” getta? Nie wiecie, że na terenie obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem, gdzie zagazowano w ciężarówkach nie mniej niż 160 TYSIĘCY LUDZI, w tym 15 tysięcy dzieci z getta łódzkiego PO WOJNIE był sklep gminnej spółdzielni? I w miejscu, gdzie tysiące i tysiące ludzi przeżywało niewyobrażalną katorgę-leżały sobie w pryzmach, jakże potrzebne rolnikom, nawozy i węgiel.
    A może nie wiecie tego, że ta „żydowska kasa” te talerze, buty, krzesła i maszyny do pisania nie paliły rąk Prawdziwych Polaków, że nie poszli PO WOJNIE do żadnej organizacji żydowskiej i nie oddali tego „spadku” mamrocząc coś o tym, że im przykro?!
    Nie uda się schować teraz za tymi, którzy byli ludźmi do końca. Za tymi, którzy byli bardziej sprawiedliwi niż chciwi. Za tą garstka Sprawiedliwych. Ich było ZBYT mało wtedy by pomóc braciom i siostrom, i zbyt mało teraz-przy przesłonić niesprawiedliwych, głupich i złych.
    I pewnie będzie przesadą propozycja, żeby sprawdzić sobie „Listę kadry kierowniczej aparatu bezpieczeństwa w latach 1945-1953”? Kto, gdzie i jak długo był w tym UB? I dlaczego jest to tak niesamowicie ważne, najważniejsze właściwie – czy był „pochodzenia” czy nie??

    Wyczyśćcie swoje sumienia, tylko używajcie mocnego wybielacza. Może wypali w nich dziurę, przez którą zobaczycie wykrzywione w głupim, okrutnym uśmiechu twarze Prawdziwych Polaków, twarze miłych pań, które mówią: „idź stąd, ja ci nie mogę pomóc”? I uważajcie na lustra. Bo w nich zobaczycie własne twarze.

    I co wtedy wszyscy będą wiedzieć?

  321. Panie Lazarowicz
    „Nie bedzie juz zadnych oficjalnie wysuwanych roszczen zydowskich wobec Polski.
    Nie bedzie zadnych nowych rezolucji senatu USA.
    Nie bedzie boo przestaly byc jakiekolwiek szanse na ich realizacje.”
    A jakieś były ?????? Znaczy żydowskie roszczenia wobec Polski ?
    Po podpisaniu jeszcze w czasach komuny porozumień z większością państw o cesji roszczeń na rzecz rządów tychże państw?
    Akurat zasługa dobrej zmiany w tym żadna, nawet odgrzewając temat reparacji od Niemców Kaczor poniekąd do wysuwania roszczeń zachęca.
    Wychodzi na to, że Polska Zjednoczona PRawica bohatersko zwalcza problemy, które sama stwarza.

  322. @wiesiek59

    mozesz byc ponad te wszystkie proby pod Twoim adresem, ale to Twoja sprawa;
    „oko za oko, zab za zab” – stara sprawdzona metoda i z pewnoscia dziala.
    W jakis sposob podziwiam Twoja zarliowsc blogowa i niespozyte sily.

  323. Mad Marx
    4 marca o godz. 19:21
    Franciszek Józef- na przykład….
    Bismarck.
    Elżbieta.
    Lojalność wielokulturowych społeczeństw skierowana wobec władcy, dynastii.
    Taka była MĄDROŚĆ EPOKI, na konkretnym etapie rozwoju ekonomicznego, warunkującego społeczny.

    Azja, Afryka, są na innym etapie rozwoju.
    Więc moim zdaniem, właściwe są dla nich inne formy rządów, wynikające zresztą z ich kulturowego dziedzictwa, kilkukrotnie przekraczającego długoscią trwania, Europejskie.
    Państwowość licząca sobie 3-5 000 lat, kieruje się innymi prawidłami.

    A rozwój Europy można wytłumaczyć łatwo.
    Grabiliśmy cudze zasoby przez 300 lat.
    Cywilizacja europejska bez tej grabieży nie rozwijałaby się tak szybko.
    Te zasoby były CUDZE, skumulowane przez tysiąclecia.

    Postęp cywilizacyjny uwarunkowany przewagą militarną i amoralnością Europejczyków?.
    Kontynuujemy?
    kOLEJNE KILKADZIESIĄT MILIONÓW TRUPÓW?
    Na coś trzeba się będzie zdecydować…….
    Żeby zagrabić, trzeba kogoś zabić….

  324. Ben 4 marca o godz. 19:40
    Przeczytałem i co mam powiedzieć? Miałem dwa lata jak w naszym małym domu pojawiła się dziewczyna, podobno Żydówka. Prosiłem by została, bardzo prosiłem. Ojciec stanowczo powiedział; nie może zostać bo do nas tyle osób przychodzi i jak się dowiedzą, że u nas przebywa to nas Niemcy zabiją, nie może zostać. Było mi bardzo przykro, bardzo przykro, przecież prosiłem. W dzisiejszych porannych telewizyjnych audycjach pytano polityków czy przeproszą za marzec 1968 roku. Każdy mówił, niech przepraszają ci co zawinili. Jaki mamy wpływ, że wyborcy (18%) wybrali PIS. Ja na PIS nie głosowałem. Czy mam za PIS przepraszać?

  325. ozzy
    4 marca o godz. 20:06

    Jestem otwarty na ARGUMENTY.
    Zamknięty na upierdliwość, poczucie wyższości oparte na posiadanie Jedynej Prawdy, wycieczki osobiste.
    A najbardziej mnie wkurza schematyzm myślenia oparty o papkę medialną serwowaną przez media głównego nurtu.
    „Cztery nogi dobre, dwie nogi złe”.

    Jak tam w Malmo, Geteborgu, Sztokholmie?
    Bo te niekontrolowane źródła rysują kiepskie prognozy.

  326. Is42
    Przeciez ten tekst nie byl do Ciebie osobiscie.

  327. Bar Norte
    4 marca o godz. 0:43
    To nie ja , a ty napisałeś cytuję –
    Ale już po pięciu godzinach zaprzeczyłeś sam sobie pisząc do mnie o „Bolszewikach wspartych pieniędzmi z Niemiec i Ameryki”.
    i dotyczyło to mego wpisu do tejota „Spiski i tajemne związki miały się i mają dobrze od lat. Ludzie lubią wierzyć w to co im pasuje i tworzą na tej bazie swoje pojecie o świecie, bo to zmniejsz ich niepewność i poprawia ego.”
    Ponieważ nie mogłem znaleźć logicznego związki wpisu o Bolszewikach wspartych …, z wpisem do tejota , jedynym co mi się nasunęło to, to że oceniłeś wpis o bolszewikach jako mą wiarę , i z tej przyczyny taka , a nie inna odpowiedź,
    Twoje wyjaśnienie, że nie masz wątpliwości o prawdziwości – cytat „Nikt nie kwestionuje, że bolszewicy dostali niemiecką i amarykańską pożyczkę.”
    zmuszają mnie od zmiany oceny twego tekstu i nie mam teraz wątpliwości, że chciałeś mnie „dowalić” , ale wyszło jak wyszło

  328. @wiesiek59
    4 marca o godz. 17:56

    To bardzo wybiorcze traktowanie faktow. Na dodatek nie prowadzi do zadnych rozwiazan w kierunku poprawy sytuacji. Dla mnie szkoda czasu na biadolenie.

  329. ls42
    4 marca o godz. 18:52

    Mój komentarz
    Pomijam aforystyczną lapidarność terminu „krzywda duchowa”. W każdym razie z tego terminu pozostaje najbardziej kłujące w oczy słowo – krzywda. Domyślnie krzywda wyrządzona nam przez Żydów.
    ls42 podsunął jako przykład ilustrujący pojęcie krzywdy duchowej eksperyment myślowy polegający na wyobrażeniu sobie wtargnięcia do Izraela miliona Polaków (analogiczne, jak wynika z jego rozumowania, do wtargnięcia Żydów do Polski), którzy zaczęliby tam się rozpychać i żądać ponad miarę. Na co jest jedna narzucająca się odpowiedź – oczywiście, że tak, sprawilibyśmy przykrość Izraelczykom, a także krzywdę byśmy im wyrządzili duchową. Przykład ten jest współczesny i dlatego sugeruje on, że jeśli chodzi o krzywdę wyrządzoną przez Żydów, to działa ta krzywda także dzisiaj.

    Co wynika z tego eksperymentu myślowego? Ano to, że Żydzi jednak sprawili nam krzywdę duchową swoim wtargnięciem do Polski i życiem w niej oddzielnie. Domyślam się, że krzywda została spowodowana oddzielnym życiem Żydów w I RP oraz ich licznością.

    Pomijam zawarty w takim eksperymencie prezentyzm historyczny, to znaczy przeniesienie ze średniowiecza i bliższych wieków na dzisiejsze czasy położenia Żydów w Polsce, jej ustroju stanowego, stanu gospodarki, stosunków z sąsiadami, dwuczłonowej struktury państwa, metody zarządzania państwem, oligarchizacji państwa przez wielkich właścicieli ziemskich, roli kościoła, itd.

    Ten eksperyment myślowy, to typowa metoda pomniejszania wagi problemu antysemityzmu poprzez jego symetryzację z różnymi przeciwieństwami prezentowanymi przez Żydów w czynach i ideach szkodliwymi dla państwowości polskiej, dla spójności narodu, dla jego idei przewodnich.

    Metoda ta usprawiedliwia antysemityzm działający w Polsce poprzez symetryzację go m.in. z krzywdą duchową, która Żydzi wyrządzili swoją oddzielnością i obcością w Polsce oraz symetryzuje go teoretycznie poprzez eksperyment myślowy polegający na tym – a gdyby to Polacy wtargnęli na tereny żydowskiego państwa, to co by było? Miło by było Żydom, byliby zadowoleni, itd.?

    Z takiej symetryzacji mało co wynika, poza kluczeniem i omijaniem zasadniczego wątku – antysemityzmu, który nabiera sprawczości w pewnych okolicznościach. W chwilach spokoju jest werbalny, nawet krzykliwy, powodujący jakieś drobne w skali państwa incydenty mające postać gwałtów, ale pozostaje znośny dla państwa, a trudno znośny dla Żydów, co bywa mniej ważne.

    W chwilach wzmożenia, w czasie dziejowych zawirowań antysemityzm nagle się wzmaga, przyjmuje formy zdecydowanej negacji, wzmaga zbiorowe oburzenie, służy jako narzędzie do podkręcania nastrojów, staje się doktryną, pcha ludzi do czynów niegodnych, a nawet niszczycielskich.

    Na koniec pytanie – co ma do tego krzywda duchowa?
    Pzdr, TJ

  330. wiesiek59
    4 marca o godz. 19:19
    „Jakie były koszty powstań?”
    To wyliczy wkrótce poseł Arkadiusz Mularczyk i obciąży Niemców

  331. Kolejny kant, kolejne oszustwo wobec emerytów. Puszczą was z torbami.
    http://next.gazeta.pl/next/7,156830,23073805,prof-oreziak-ppk-wielka-iluzja-emerytalna-jak-ofe-ogromne.html#Z_BoxBiz#BoxBizCz
    Tylko Morawiecki i bankierzy dorobią się fortun.

  332. wiesiek59
    4 marca o godz. 18:07

    blackley
    4 marca o godz. 16:31
    Europejskie wzorce preferowane przez pana, obejmują swym zasięgiem działania jedynie mniejszość ludzkości.
    Ale, z pańskiego zaścianka, zdaje się tego nie widać.”

    Mieszkam w Europie więc jakie wzorce mam preferować ? Pan za to z zapałem i uwielbieniem opowiada o sadystycznych , majacych w doopie prawa człowieka jakichś wschodnich satrapiach . Ja wybieram cywilizaję europejską . Pan wschodnią dzicz . Pozwoli pan że pozostanę przy swoim wyborze. Panu , jak widzę Europa i jej wartości przeszkadzają . Co pana powstrzymuje przed przeprowadzką do Rosji ? Na razie promuje pan zmiane Polski na Rosję. Korzysta pan z europejskiej wolności słowa . W takiej Rosji albo Turcji już by pan siedział w kryminale bez wyroku za takie brewerie. Codzienny wpier….ol w ramach resocjalizacji zybciutko by pana oduczył plucia na swój kraj . A w Polsce zupełnie luzno sobie pan kraj obsrywa.

  333. mały fizyk
    4 marca o godz. 20:41

    Nie jest to biadolenie tylko mój PRYWATNY ogląd świata i łączenia faktów.

    Weż na tapetę Egipt, czy Turcję- kraje o specyficznym systemie kulturowym, i długiej historii, ze skomplikowanym układem wewnętrznym.
    Jaki model byś zaaplikował?

    Albo, jaki poziom rozwoju umożliwi wspięcie się na kolejny stopień ewolucji społecznej?

    Fundamenty postępu są znane.
    Tyle że trzeba je zbudować.
    Problem jest z kwestią ZA CO.
    Europa zbudowała je na grabieży.
    Egipt na rolnictwie i turystyce, nie zbuduje.
    Szansę ma Turcja, grabiąc ościenne kraje- gaz, ropa.

    A co do wybiórczości.
    Nikt nie jest człowiekiem Renesansu……
    Nie płacą mi za to, bym tworzył akademickie teorie godne profesury.
    Mogę jedynie być przyczynkarzem, z poziomu magistra.
    W ramach hobby, nie działalności zawodowej.
    Masz gremium ciężko opłacanych politologów, którzy znaja się na tym jak kura na pieprzu.
    Ale, mają granty i pensje kosmiczne- dzięki zamówieniom na takie a nie inne ekspertyzy.

  334. Symetryczny
    4 marca o godz. 20:43

    Wielki koncert i wielki entuzjazm. https://www.youtube.com/watch?time_continue=66&v=Lclcn4SAw9c

    panie poruczniuku , a czemu tak pana podnieca sowiecka dzicz ?

  335. tejot
    4 marca o godz. 20:50
    Był las, tartak i pies, tylko po co mnie to było. Pozdr.

  336. Kropkozjad
    3 marca o godz. 22:44
    Pisałem już do mag, że autor tego bloga wg mnie nie ma wiele wspólnego z moderacja, czyli cenzurą blogu. To automat ustawiony przez speców zatrudnionych przez Politykę tak działa. Autor oczywiście może wpływać na cenzurę , ale i tak to ci spece uruchomia odpowiednie wg nich funkcje.
    Ostatnio mam ewidentny przykład na to co do niej pisałem. Ponieważ z wpisu mag o marcu68 dowiedziałem się, ze studiowała na UW, odpisałem zamieszczają przy okazji nekrolog mej koleżanki która tez tam studiowała i była na tym wiecu. Pomyślałem, a nuż ja znała.
    I ten nekrolog spowodował moderację w nieskończoność. gdy go osunąłem wpis wszedł.
    Nie mam czasu, ani ochoty doszukiwać się co w tym nekrologu spowodowało te absurdalne działanie automatu. Że absurd , nie ma najmniejszej wątpliwości.

  337. wiesiek59

    A co do wybiórczości.
    Nikt nie jest człowiekiem Renesansu……
    Nie płacą mi za to, bym tworzył akademickie teorie godne profesury.
    Mogę jedynie być przyczynkarzem, z poziomu magistra.
    W ramach hobby, nie działalności zawodowej.”

    ani przyczynkarz , ani człowiek Renesansu . Zwyczajny bajarz z pana , panie j.gwint . Zwyczajne klechdy komusze.

  338. Mad Marx
    4 marca o godz. 19:52
    Celne
    Polska Zjednoczona PRawica bohatersko zwalcza problemy, które sama stwarza.

  339. blackley
    4 marca o godz. 20:55

    Proszę zapoznać się ze zużyciem energii, zasobów, na głowę mieszkańca w krajach G-20.
    I porównać z podobnymi wskaźnikami w krajach biednych.
    Powinno to panu uświadomić problem.
    Ziemia nie wystarczy dla wszystkich.
    Potrzebne byłyby ze cztery, by równo rozłożyć poziom życia uwarunkowany korzystaniem z nich.

    W kilku wpisach pan się samookreślił.
    W skrócie, MOJE JEST MOJSZE.
    Tyle że na takim pozycjonowaniu się, nie da się zbudować społeczeństwa zdolnego do funkcjonowania.
    Egoizm zabija współpracę.
    Uniemożliwia przeżycie.

    Dowody może pan znaleźć w socjologii i historii.

  340. @wiesiek

    u nas w Skandynawii /Szwecji dokladniej/ nie jest tak zle, jak to wyglada z niekontrolowanych mediow (sa takie?). Te kontrolowane ( a sa tylko takie) nie roznia sie w prognozach ani tez odczytywaniem znakow czasu hic et nunc. Globalizm zaglada do okien a zabawa w pobozne zyczenia i „jakostobedzie” jak los j e d n o s t k i z poematu Majakowskiego.
    Zycze owocnych bojow i przyjemnosci z tego plynacych

  341. wiesiek59
    4 marca o godz. 21:09

    Nic mnie obchodzi i to nie moja wina że swiat wygląda tak jak wygląda. Nie mam zamiaru go – swiata – naprawiać . Nie mam na to sił i srodków oraz zycia .

    Zdaje się że jak w Polsce wprowadzaliście utopię zwaną prl nie widział pan spraw czarno ? Zasoby, problemy , kraje biedne , kraje g-20 zdaje się nie zaprzątały panu głowy ? Fakt że władze podobno robotniczego panstwa jakim był prl strzelały do robotników też nie .
    Wszelkie problemy i ból doopy się pojawił u pana jak w Polsce skonczył sie komunizm . Czemu ? ubyło zasobów swiatowych w momencie w którym Polska skonczyla z utopią ?

  342. blackley
    4 marca o godz. 21:21

    Owszem.
    Nasze polskie zasoby, zaczeły być wykorzystywane przez INNE kraje.
    Po prostu nas skolonizowano….
    Wypływ kapitału z Polski, był przez 27 lat większy, niż przypływ.
    Ogarnia pan?

    To że jakiemuś 30% naszej populacji – w tym panu- powodzi się lepiej, nie determinuje przyszłości całej reszty.
    Ale, ta cała reszta determinuje pański byt.
    Rozumie pan współzależności?

  343. ls42 4 marca o godz. 12:42 pisze m. in. -” Ustawa degradacyjna skupiła się na generale Wojciechu Jaruzelskim.”

    Szanowny Is42,
    wydaje mi się, że ta zabawa w „ustawę degradacyjną” to nic innego jak fundowanie przez PiS swoistych igrzysk, obrzydliwych w swej wymowie, bo trudno je kojarzyć z czymś innym jak z „Synodem trupim”.

    Trudno wymagać od ludzi o umysłach prymitywnych a jeśli niezupełnie to zaślepionych nienawiścią, by nie poddały się bezmyślnej propagandowej wrzawie ze strony tych, których Jaruzelski upokorzył. Nie spotkałem się jak dotychczas z żadnym sensownym wywodem, który wskazywałby na alternatywę istnienia Polski w ogóle po „sprzedaniu” jej w Jałcie. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek by twierdzić, że postaci pokroju Jaruzelskiego „umiłowały Związek Radziecki” i służyli mu najlepiej jak potrafili. Przesłanką, która temu zaprzecza jest przecież fakt, że Polska jako pierwsza „wybijała się na niepodległość”, gdy imperium władające, przy błogosławieństwie tzw „Zachodu”, swoją strefą wpływów, uzgodnioną po IIWŚ.

    Tzw komuna też miała różne oblicza. Jej część, np. Olszowski i Grabski skamleli w Moskwie o interwencję zbrojną i nie ponieśli za to żadnej odpowiedzialności, ani politycznej a historia o nich „zapomniała”. Boli za to Jaruzelski, który solidarnościowych półgłówków ośmieszył i uratował kraj przed upadkiem. Podkreślam, ci dzisiejsi mądrale i mściciele nie ośmielili się przedstawić żadnej koncepcji, żadnej alternatywy dla funkcjonowania Polski po wojnie bez tzw. komunistów i pod „czułą opieką ZSRR” ani też dla roku 1981, gdy imperium wschodnie, jak ranny tygrys stawiane było pod ścianą”. Realną alternatywą mogła być jedynie kolejna, narodowa hekatomba. (Albo jak woli wiceZiobro, Jaki – hatakumba). Upokorzeni przez Jaruzelskiego mu tego nie darują i „Synod Trupi” się odbędzie.
    Tak sobie myślę.
    Przyjdzie może czas na pozbawianie tytułów doktorskich (prawa na przykład) tch żałosnych gnomów, którzy nigdy by ich nie dostali bez podlizywania się komunistycznym przedstawicielom nauk prawnych. Hańba takim, nieprawdaż?

  344. wiesiek59
    4 marca o godz. 21:30

    Nie o tym była mowa szan panie . Ale dobrze , skoro pan zyczy …

    o jakich zasobach mowa ? o węglu ? chyba nie …jakie inne cenne surowce w Polsce były za prl-u ? Przypomni pan ?

    Na czym owa kolonizacja ma niby polegać ? Porządnego przemysłu też w zasadzie NIE BYŁO. Po za małymi wyjątkami . Więc z powodu ze zachodnie koncerny pobudowały fabryki nalezy się cieszyć , szkoda że tak mało . Panski idol , niejaki Orban , cyganski satrapa malo się nie zes…nu zbudził jak Niemiec przyjechał i zbudował jedną czy drugą fabryke aut . Więc moto – fabryki niemieckie są OK czyz nie ?

    O jakiej więc kolonizacji mowa ? Widział pan ostatnio polską wieś ? To może niech pan sobie jakieś zdjęcia poogląda sprzed 30 lat z jakiejś wioski i sobie porówna . Oczywiście nie wszyscy rolnicy skorzystali bo wszyscy skorzystac nie mogli , nie da się racjonalnie działac na kilku ha , nastąpiło scalenie czyli likwidacja post-feudalnego ustroju wsi zakonserwowanego przez komunizm .
    wiec o jakich zasobach mowa , które to zostały skolonizowane ?

    Dodam że nie o tym pan zaczał mówić , jak tylko zbrakło panu argumentów temat zwekslował pan na niesmiertelną ” kolonizację ” i ” 30 procent ” . Szanowny panie , o kolonizacji proszę przestać majaczyć , Polska to nie Kuwejt , tu kolonizować i eksplorować nie było czego .
    Do tych ” spoza 30 % ” mam radę – uczciwością i pracą narody się bogacą . Ja też byłem biedny .
    Pan zas o uczciwej pracy nie ma pojęcia bo ” człowiek nie jest do pracy tylko do odpoczynku ” . No to jak się zycie spędza na odpoczynku to nie starcza do 1 -ego . PROSTE . Nawet w pana wysnionej Skandynawii trzeba pracować , za odpoczywanie NIKT NIE PŁACI.
    Jak się ” odpoczywa zamiast pracować ” to pózniej wszystkich wkoło , ktorzy czegoś się dorobili , podejrzewa się o złodziejstwo .

  345. legat
    4 marca o godz. 21:40

    ma pan rację to wschodnia dzicz , jak juz zdegradują Jaruzela , czekam zeby go – w sensie trupa – wykopali i powiesili . W wykopywaniu trupów mają wprawę .

  346. ozzy
    4 marca o godz. 21:21

    MOIM zdaniem, wprowadzono niekontrolowaną zmienną do układu społecznego.
    Czego nie musi przetrzymać aktualny system.
    Jego obciązenie jest krańcowe.

    Zmiana tonu wśród skandynawskich polityków jest znacząca.
    Za tym idą działania.
    Cóż, teoria niekoniecznie idzie w parze z praktyką społeczną.

  347. ls42
    4 marca o godz. 20:57
    tejot
    4 marca o godz. 20:50
    Był las, tartak i pies, tylko po co mnie to było

    Mój komentarz
    Odczytuję tę odpowiedź jako EOT.
    Szkoda.
    Pzdr, TJ

  348. „wydaje mi się, że ta zabawa w „ustawę degradacyjną” to nic innego jak fundowanie przez PiS swoistych igrzysk, obrzydliwych w swej wymowie, bo trudno je kojarzyć z czymś innym jak z „Synodem trupim”.”

    @legat
    Mnie się nasuwają skojarzenia z późniejszym o parę wieków, wieszaniem trupa Oliviera Cromwella. Widać Polska nawet z XIX wieku, w którym jak zdawało się, utknęła na stałe, osuwa się głębiej w przeszłość, bo cofa się do XVII wieku – wtenczas bowiem pastwiono się nad trupem Cromwella.

  349. Jo.anka
    4 marca o godz. 22:13

    Nie cała Polska . To tzw ”dobrozmiency ” i ich elektorat oraz tzw ” symetrysci ” tkwią rzeczywiście nie w 19 wieku a 16 , w ustroju feudalnym . Te garniaki Dudusia i Mateuszka to tylko opakowanie.

  350. wiesiek59
    4 marca o godz. 21:30

    Nasze polskie zasoby, zaczeły być wykorzystywane przez INNE kraje.
    Po prostu nas skolonizowano….
    Wypływ kapitału z Polski, był przez 27 lat większy, niż przypływ.”

    A skad w Polsce był jakis kapital , pan się dobrze czuje ? Zostawiliscie zgliszcza i 1000% inflację. O jakim kapitale mowa ??

    Słyszałem już panska łzawą opowieść że ” Niemcy zabierają za 1 euro z dotacji EU 2 euro ” !!! albo 3 już nie pamiętam 😉

    Skoro te dotacje zEU są nieważne a nawet są powodem strat i wypływu kapitalu to czemu Mateusz M. występujący jako premier RP tak o nie zabiega ?

  351. Blackley, 17:33 chyba jakos tak,

    Nic nie mam z glowy,tu tez pelno debili i nikt nie jest zajnteresowany
    aby to zmienic,co do Polski to PRL trawl za krotko i nie zdazyl analfebetyzmu
    i ciemnoty calkowicie wykasowac.

  352. Kropkozjad 3 marca
    Ben 4 marca
    Dziękuję za obszerne i poważne refleksje. Cho.ć nie wszystkim się zgadzam, to czytałem z uznaniem. „Szacun”

  353. wiesiek59
    4 marca o godz. 21:30
    blackley
    4 marca o godz. 21:21

    Owszem.
    Nasze polskie zasoby, zaczeły być wykorzystywane przez INNE kraje.
    Po prostu nas skolonizowano….
    Wypływ kapitału z Polski, był przez 27 lat większy, niż przypływ.
    Ogarnia pan?

    Mój komentarz
    Wiesiek wypisuje popularne komunały o tajemniczych „zasobach” oraz o wypływie kapitału większym niż przypływie.

    Wiesiek nie wie, że w przepływie kapitału rozpatruje się saldo obrotów i odnosi do PKB oraz że przepływy kapitałowe, to nie wszystko i że nie jest to żadna tajemnica ni dziwactwo.
    Bez przepływów tych nie byłoby funkcjonującej gospodarki.

    Wiesiek stara się stworzyć wrażenie, ze to jakieś machlojki, olbrzymie oszustwa i złodziejstwo niszczą Polskę, a dlatego niszczą, bo Polska jest kolonią Zachodu. Jest to następna popularna na skrajnie prawicowych witrynach doktryna geopolityczna.

    I zdaje się, że w imię tej doktryny wypływu kapitałów Orban na Węgry ściągnął dużo więcej zagranicznych inwestycji niż Polska (na głowę mieszkańca), a Morawiecki usiłuje go gonić. Im więcej ściągną inwestycji do swoich krajów, tym więcej korporacje będą zarabiać na Węgrzech i w Polsce, tym więcej kapitału będą wyprowadzać z Węgier i Polski, tym bardziej będą Węgry i Polska biednieć. Taka jest propagandowa koncepcja, którą realizuje Wiesiek na EP. Koncepcja wewnętrznie sprzeczna, bo z niej wynika, ze Orban i Morawiecki rujnują Polskę przepływami kapitału. Ale czy to przeszkadza Wieśkowi w jej nagłaśnianiu?

    Jak ma Morawiecki gonić, jeżeli Wiesiek sugeruje, ze więcej kapitału wypływa z Polski niż przypływa, czyli Wiesiek obala plan Morawieckiego i nadzieje jego promotora Kaczyńskiego na milion samochodów elektrycznych, tysiące start-upów, odbudowany przez państwo przemysł stoczniowy, centralny port lotniczy, itd. To wszystko ma się odbyć bez kapitału, czy jak?

    Wiesiek sugeruje, ze coś trudnego do wytłumaczenia i groźnego występuje „w przepływach kapitału” Nie podaje co, ponieważ swoje wiadomości o przepływach kapitału czerpie z różnych źródeł w internecie, gdzie produkują się eksperci od wszystkiego.
    Pzdr, TJ

  354. Jo.anka, (ad 22.13)
    przyznaję, że odniesienie pastwienia się nad Jaruzelskim do sprawy potraktowania Oliviera Cromwella rzeczywiście może być trafniejsze niż do „Synodu trupiego” szczególnie gdy okaże się, że wbrew wyjącym i kwiczącym nad jego grobem znajdzie się on kiedyś jednak na wysokiej pozycji w gronie najwybitniejszych Polaków.

  355. Ted’dy bear
    4 marca o godz. 22:26

    Proszę pana , pisząc ” ma pan z głowy ” miałem na mysli fakt, że wyjechał pan z Polski, ma pan nową ojczyznę , więc sprawy starej ojczyzny pana nie dotyczą . Więc potocznie mówiąc ” ma pan je z głowy ” . To idiom ale nie wierzę , że zapomniał pan do tego stopnia język polski , żeby nie rozumiec , prawda ?

    Myslę , że to nie geografia jest panskim problemem. Skoro i stara ojczyzna panu nie pasuje , w nowej jest też ” pełno debili ” to może w panu jest jakiś pierwiastek powodujący problemy ? No wie pan – tu zle , tam debile …. A pan co , jasny anioł ???

    Proszę powstrzymac się od gloryfikowania prl . Za dobrze pamietam t e utopię , ktora – przypomne panu – zbankrutowała – żeby mi pan wciskał swój kit .

    Proszę łaskawie powstrzymac sie od 1.tykania mnie 2. obrzucania epitetami ” bos durny ” . Panski przyjaciel wiesiek59 to wielbiciel prl oraz sowietów więc z definicji nie jest żadnym zrodłem do ” czytania ze zrozumieniem ” . Po za tym obrzucanie kogoś epitetami w rodzaju ” durny ” to poprostu niegrzeczne. W panskiej nowej ojczyznie obrzucacie sie panstwo obelgami czy raczej nie ?
    Więc proszę łaskawie prl-owskich obyczajów nie implementować do dyskusji w roku 2018 . Polska się troszkę zmieniła i generalnie ludzie nie ublizają sobie .

  356. tejot
    4 marca o godz. 22:41

    co to kapitał i jak on działa wiesiek59 nie rozumie bo i skąd ? Jest jak chłop feudalny , ktory do Zydów mial własnie o kapitał i nowoczesność pretensję największe 😉 wie pan ” nie sieje , nie orze a zyje ” . Ze można żyć z myślenia j.gwint NIE WIE.

  357. @Ben
    4 marca o godz. 20:36
    Is42
    „Przeciez ten tekst nie byl do Ciebie osobiscie.”

    Ale nawet Ci co robili, mieli uczucie bezsilności wobec skali wszechobecnego zła i w czasie II wojny i zła przed wojną – mój ojciec był świadkiem zrzucenia studenta pochodzenia żydowskiego z górnej galerii w Pałacu Kazimierzowskim (UW) – wyczyn dzielnych ONRowców – siostra mojego Ojca, dziennikarka i socjalistka, twierdziła, że ten chłopak zmarł w wyniku obrażeń.
    Po wojnie, wielu zaangażowanych w pomoc, cierpiało na PTSD i nie opuszczało ich winy, że oni przeżyli, a tak wielu innych, nie.
    Ludzie przyzwoici kierują się wrażliwości i nakazami sumienia, innym zaś sumienie nie zakłóca dobrego samopoczucia, i co najwyżej pewnym straszakiem może być lęk przed oceną innych (co ludzie powiedzą), ale że również ci inni byli odpowiednio zaprogramowani przez prasę i nauczanie KK, to raczej wstydem było pomaganie Żydom, zwłaszcza na prowincji…

  358. Pan Mad Marx

    „„Nie bedzie juz zadnych oficjalnie wysuwanych roszczen zydowskich wobec Polski.
    Nie bedzie zadnych nowych rezolucji senatu USA.
    Nie bedzie boo przestaly byc jakiekolwiek szanse na ich realizacje.”
    A jakieś były ?????? Znaczy żydowskie roszczenia wobec Polski ?
    Po podpisaniu jeszcze w czasach komuny porozumień z większością państw o cesji roszczeń na rzecz rządów tychże państw?
    Akurat zasługa dobrej zmiany w tym żadna, nawet odgrzewając temat reparacji od Niemców Kaczor poniekąd do wysuwania roszczeń zachęca.
    Wychodzi na to, że Polska Zjednoczona PRawica bohatersko zwalcza problemy, które sama stwarza.”

    Ponizej cytat z blogowego felietonu p.Passenta z 1.02.2018:

    „… okolicznością zapalną jest poparcie przez Senat USA roszczeń tamtejszych organizacji żydowskich wobec Polski. Nie znam sprawy od strony prawnej, bardzo skomplikowanej, rzecz ma długą historię, dotyczy nierozwiązanej do dziś sprawy tzw. dużej reprywatyzacji, ale można się domyślać, że ma też ładunek polityczny i jest częścią nadal trudnej historii polsko-żydowskiej.”

    ml

  359. Ustawa degradacyjna.

    Jest rok 2018 jestescie panstwo nauczycielami. Opowiadacie uczniom historie lat powojennych.
    Ktore wzorce zachowan maja ucznowie zapamietac jako te wlasne:
    Gornikow z kopalni Wujek czy gen.Kiszczaka?
    Wladyslawa Frasyniuka czy Michala Boniego?
    Lecha Walesy czy Anny Walentynowicz?
    Wojciecha Jaruzelskiego czy Jozefa Piniora?

    Historia jest dosc zerojedynkowa: po jednej stronie ZOMO, po drugiej Solidarnosci.
    Nie ma niuansowania, nie ma opowidania – postoje, popatrze co bedzie dalej, a wtedy podejme decyzje…

    Juz? Jestescie panstwo w stanie opowiedzec klasie ze wg tego co wiemy dzis, wedle tego gdzie dzis Polska, wasi uczniowie powinny utozsamic sie z ZOMO?
    Mnie byloby trudno, bb trudno.
    Nie z powodu prawdy historycznej, nieprzekraczania granic, ale dlatego ze wspolczesna Polska swiadomosc wyrosla nie na syntezie PRL i Solidarnosci, ale na zupelnym zakwestionowaniu PRL.
    Na prawach i wolnosciach a nie na obowiazkach obywatelskich.

    Jesli tak to wydaje sie niewlasciwym pozostawnienie bez MORALNEGO osadu tworcow stanu wojennego. Niezaleznie ile dobrego rzeczony stan wojenny przyniosl.

    Byc moze kiedys stanie pomnik WRON. Moze nawet obok pomnika Lecha Kaczynskiego. Dzis natomiast jest czas degradacji.
    Po to by Polacy rozumieli skad i dokad ida.

    ml

  360. „4 marca o godz. 22:16
    „Nie cała Polska . To tzw ”dobrozmiency ” i ich elektorat oraz tzw ” symetrysci ” tkwią rzeczywiście nie w 19 wieku a 16 , w ustroju feudalnym . Te garniaki Dudusia i Mateuszka to tylko opakowanie.”

    @blackley

    Och, „symetryści” są świetni w porównywaniu wszystkich ze wszystkimi i zawsze wychodzi im wynik usprawiedliwiający ich bierność!

  361. „Przeciez ten tekst nie byl do Ciebie osobiscie.”
    On nie byl do nikogo z tych ktorzy go czytali na blogu (biologia), wiec do kogo i po co ?

    „Każda babcia, wujek albo kuzyn dziadka „nosił jedzenie”, „tak mu było żal”, „trzymał w piwnicy, dał jej bochenek chleba, a ona mu na pamiątkę obrączkę”.”

    Nie kazda babcia i wujek .. Niektore babcie albo wujkowie mieli darmowe wczasy obozowe dlatego noszenie zaniedbywali .
    Zalu zadnego odp. do sytuacji teraz, wtedy nie czuli ale pamiatki owszem przywiezli i nie mogli sie z nimi rozstac do konca zycia.
    Bede teraz zajety dluzszym podziwianiem swojego głupiego, okrutnegp uśmiechu dlatego nie nalezy sie spodziewac od teraz , niczego odemnie

  362. blackley; 22:53.

    Mylisz sie jak zwykle,nic nie jest moim problemem mam sie bardzo dobrze
    ojczyzna dla mnie jest tam gdzie ja jestem ale to nie powod abym tak jak ty
    nie dostrzegal rzeczywistosci.Z debilami w PRL- u jakos probowano walczyc
    i w duzej mierze im sie to udalo chociaz nie do konca najleprzym przykladem
    jest tu twoja osoba.W kapitalizmie z debilami nikt nie walczy ich sie celowo
    tworzy jako tania sile robocza.PRL sam nie zbankrutowal co zawsze podkreslasz
    tylko zostal podstepnie przy pomocy kosciola i jego pomagierow obalony.
    I to wcale nie tak drogo za kilka setek milionow dolarow ktore w wiekszosci
    przeszly przez rece ludzi kosciola.Teraz z Polski w druga strone wyplynely
    i wyplywaja miliardy,to byl geszeft wszech czasow,ale co ty o tym mozesz
    wiedziec skoro nie widzisz dalej niz czubek wlasnego nosa.
    Ps,
    Jakos mi nie lezysz wiec nie oczekuj odemnie grzecznosci,

    http://www.eioba.pl/a/2578/szczerbiec-na-gwozdziu-czyli-pierdniecie-kasztanki

    Pierdniecie kasztanki.

  363. Nie twierdzem ze jestem tu najlepszy ale intyligencji to mi chyba niebrakuje. Tak chyba w jest w recepcji wiekszosci tutejszyh uczestnikow.

  364. Ted’dy bear
    5 marca o godz. 2:00

    Mylisz sie jak zwykle,nic nie jest moim problemem”

    No to bardzo ladnie. Wydawalo sie inaczej – w starej ojczyznie debile bo za mało ich prl wytępił , w nowej też pelno debili …Wydawał się pan być rozczarowany. No ale skoro pan nie jest to fajnie 😉

    Bardzo mi się podoba ten fragment jak to prl został obalony przez ” kosciół i jego pomagierów za kilkaset milionów dolarów ” Znaczy Wojtyła, CIA i Reagan.
    Skoro panu ten prl tak się podobał to czemu pan wyemigrował ? Krótka odpowiedz na krotkie pytanie , szan panie . Mnie się prl nie podobał i jestem wdzięczny obojętnie komu , kto się tej utopii pozbył . Ja tu , znaczy ” w tym kraju ” , Polsce czyli mieszkam , pan nie , wiec co pana obchodzi Polska ? Kolejny czlowiek pragnący urządzać dom w którym nie mieszka .

    Kapitalizm się panu nie podoba bo zakłada istnienie ” taniej siły roboczej ” ? A ludzie pracujący w prl za 20 dolarów usd to co była ? Droga siła robocza ? Jak się kapitalizm panu nie widzi proszę opuścić kraj kapitalistyczny w którym pan szczęśliwie mieszka i spróbować w Wenezueli albo na Kubie .

    NIe zwracanie sie do kogoś ” debilu ” , ” gnido ” to poprostu elementy dobrego wychowania , którego jak widać pan nie odebrał . Człowiek dobrze wychowany nie obrzuca epitetami osób mówiących nie to co chce usłyszeć . Ale i z dobrym wychowaniem za prl nie było najlepiej . Co widać , słychać i czuć panie ” intyligencie ” .

  365. tejot
    4 marca o godz. 22:41
    Wiesio ciagle wierzy, ze dzisiaj mozna rowniez drukowac pieniadze. Owszem mozna, mozna je rowniez schowac do domowej skarbonki i „bawic sie w sklep”.

    Lizakowi Ludzie pisza…….z drugiej strony lepiej, ze jako emeryci li tylko w blogosferze.

    Ponizej ciekawa uwaga dotyczaca Lizaka…..
    1. Jacobsky
    3 marca o godz. 23:14
    och wiesiek59, ależ Ty jesteś orginalny w swoim nyśleniu. Tak, jak zamiatarka uliczna, która zbiera wszystko, co na jej drodze, tak i Ty idziesz jak burza po necie, zbierasz niemal jak leci i wrzucasz czyjeś wykwity, zebrane z internetowej mgławicy. Jedyne, na co Cię stać, to krótki komentarz typu „Ciekawa opinia” lub „Teraz już wszystko jasne”. Siedzisz w typowej komorze pogłosowej, gdzie słuchasz tylko tego, co Ci pasuje, chłoniesz to jak gąbka, i na tym budujesz Twoje własne poglądy. Ty chyba musisz nienawidzieć samego siebie za to samo, za co – jak deklarujesz- nienawidzisz np. tejota,czyli za lemingowstość.

    Jak Kropkozjada zjadl myslnik….
    …Żydów i to nie dla tego, że jak pisze nieprawdziwie Gross, bali się dezaprobaty swego otoczenia na okazaną pomoc Żydom, ale ponieważ przeżycia wojenne były straszne, i unikało się wracanie do nich, żyjąc teraźniejszością i organizowaniem przyszłości….Gross pisze nieprawdziwie, Kropkozjadl sugeruje, ze jego warsja jest prawdziwa; moze jednak obie lub zaf´dna lub jednak ta Grossa? Kropkozjad nie pomyslal, bo zjadl myslnik.
    Reszty nie komentuje, bo jest typowa dla postrzegania rzeczywistosci w szarocieniu.

    mały fizyk
    3 marca o godz. 15:43

    Wiesio i wiesiopodobni Lzakowi Ludzie nie udaja „glugiego”. Oni tak po prostu maja……..

  366. Wylowione z scieci ……..jalowy polow…….po week-endzie.
    Nieukrywany antysemityzm kwitnie wiosennymi juz kolorami wblogosferze.

  367. Przodownikom, Lizakowym Ludziom…..

    Zydzi byli poniekad wydani na laske sasiadow, na ich milosc blizniego, na ich gotowosc do pomocy, wspolczucie i nienawisc, na obojetnosc i zachlannosc. Haslo Polska dla Polakow przetrwalo okupacje i jest czesto powtarzane. Wystarczy zastanowic sie nad logika aktualnych napisow na budynkach warszawskich, czy krakowskich. Napisow czesto w jezyku niemieckim.

    Owe napisy nie budza zadnej debaty politycznej, debaty jednak niezbednej. Oczywiscie Polska nie jest tu wyjatkiem.

    Wyjatkowe w Polsce jest jednak milczenie i pozostawianie owych napisow na scianach budynkow. Paradygmat; Niemcy dokonali zbrodni, to maja obowiazek o niej myslec, a Polacy byli ofiarami i zadnego obowiazku winy oraz odpowiedzialnosci nie maja jest intelektualnym bladzeniem.

    Tak postrzegamy wspolczesny swiat. Wlasny swiat. Kieszonkowy swiat „noszacy“ atrybuty autystyczne. W Polsce panuje klimat tolerancji i przyzwolenia dla antysemityzmu, ksenofobii, bo kto toleruje pisanie na murach, ten sprzyja temu zjawisku i staje sie za nie wspolodpowiedzialny.

    Nie bylo symetrii miedzy losami Zydow i Polakow podczas ostatniej wojny, jest natomiast symetria wspolodpowiedzialnosci, szczegolnie za przyszlosc. W ostatnich latach zmienil sie styl polityki zagranicznej i spolecznej w Polsce, nie zmienil sie natomiast jezyk resentymentu i antysemityzmu.

    Jezyk dyskryminacji. Swiadcza o tym wypowiedzi kardynala Glempa, Dziwisza, arcybiskupa Nycza, Jana Kurtyki, Pawla Lisiciego, Tomasza Terlikowskiego i Piotra Semki. Z jednym sie zgadzam, niepotrzebny jest nam rachunek sumienia oparty o jakakolwiek wiare.

    Nie zgadzam sie jednak, ze Polacy powinni sie obawiac postaw antypolskich. Zmiana pradygmatu postrzegania Polakow jako ofiary jest niewygodna prawda i trudna do uniesienia przez spoleczenstwo, opisywane dotychczas z heroicznych pozycji.

    Tragedia Zydow jest tragedia absolutna, bo byla ludobojstwem. Dlatego tez zydowska pamiec zaglady jest pamiecia powszechna, dotyczaca nas wszystkich. Postrzeganie zaglady i rola ofiary oraz koniecznosc zachowania symetrii miedzy Zydami, a Polakami (jakby Zydzi polscy nie byli Polakami) wygenerowalo termin “antypolonizm”.

    Piszacy zapominaja jednak, ze rzekomy, czy faktyczny antypolonizm nikogo nie niszczy, antysemityzm natomiast powodowal ofiary i w koncu zaglade. Gdyby Polacy (ci „wietrznie“ watpiacy) chcieli zrozumiec na czym polegala ostatecznosc losu Zydow nie dochodziloby do falszywych porownian i rzekomego podobienstwa. Pozostaje pytanie, czy Polacy (ci….) mieli szanse zauwazyc jako swiadkwie te niewyobrazalna zbrodnie, czy wogole byli w stanie ja zauwazyc. Z pewnoscia nie wszyscy zauwazyli lub nie przejeli sie zniknieciem 10% populacji Polski przedwojennej.

  368. Polska na dnie, razem z Rokitą i jego 120 tysiącami za bohaterstwo. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/jan-rokita-polska-osiagnela-europejskie-dno/g313gj5
    Wszyscy na dnie. Czas wstawać z kolan.

  369. @Kropkozjad
    3 marca o godz. 22:44

    Piszesz mądrze i pewnie wiesz bardzo dużo na ten temat. Masz rację ze stwierdzeniem:
    ANTYSEMITYZM NIE JEST POLSKIM WYNALAZKIEM!
    Stwierdziłem jego wszechobecność we Francji.

    Ale następny fragment komentarza nie wydaje mi się słuszny:
    Dlatego mówienie o polskim antysemityzmie, jako wysysanym z mlekiem matki, to bzdura
    Mam stuprocentowy dowód słuszności tego twierdzenia Itzhaka Shamira we własnej rodzinie – jeśli szwagier to rodzina? Opisałem ten przypadek szczegółowo na blogu „ateistów” zadziałało wyłącznie wspomniane mleko matki z „żydowskiego” miasta w Zagłębiu.

    Następny kolejny „wysyp” antysemityzmu pojawił się po publikacji książki Grossa pt. Sąsiedzi. Zawierała ona półprawdy i nieprawdy oraz uogólnienia wydarzeń,

    Nie czytałem książki Grossa i nie zamierzam, ponadto nie interesował mnie szum w tej sprawie, miałem zupełnie inne zmartwienia, ale nie wierzę w to, że jego dzieło ma stopień prawdy porównywalny np. z Koranem, który jest dziełem samego boga, więc a priori zawiera najprawdziwszą prawdę.
    O „przeklętych” (przez rodziny ofiar) żołnierzach nie wiem nic, ale co nieco o wspaniałej, szlachetnej i „żydożerczej” polityce Armii Krajowej. Właśnie na ten temat podsunięto mi w latach 70-tych książkę francuskiego historyka o mordowaniu przez AK Żydów, którzy uciekli do lasów z transportów do obozów śmierci. Uznałem to za żydowską propagandę, jak wielu Polaków obecnie książkę Grossa. Niestety potwierdził to dobry przyjaciel, były Akowiec z Kieleckiego, tłumacząc polowanie na Żydów racjami militarnymi. Podobno destabilizowali oni sytuację partyzantów, bo Niemcy ich szukali w lesie.
    Z tego powodu mam zawsze niesmak, gdy słyszę w mediach gloryfikację tej formacji, lub gdy jadę na zakupy aleją AK.

  370. @wiesiek 59

    PS.
    Na szukanie winnych (np. kolonisci, kapitalisci, komunisci, liberalowie) tez mi szkoda czasu. Bo ktory aktualny problem ma to rozwiazac?

    Rozwiazania (problemow) to dla mnie pomysl + realna droga realizacji. A z nieudanych rozwiazan nauczyc sie jak tego NIE robic.

    Zycze nam wszystkim owocnych przemyslen.

  371. legat
    4 marca o godz. 21:40
    Te degradacje to rozpaczliwa próba PiS’u i jej lidera by zyskać większe poparcie. Oni zyja w urojonym świecie i wydaje im się że Polacy tak strasznie nienawidzą Jaruzelskiego i PZPR że będzie to skuteczne. Tymczasem ja informują sondaże jest całkiem inaczej
    tu link
    http://kontrowersje.net/najnowszy_sonda_50_polak_w_uwa_a_jaruzelskiego_za_bohatera
    Skoro połowa Polaków uważa Jaruzelskiego za bohatera, oznaczo to ze z pewnością nieznaczna grupa uważa go za zbrodniarza itp , a więc co PIS swą degradacją osiągnie ?
    Wygląda że wyjdzie odwrotnie niż sobie umyślił

  372. Nie mam najmniejszej wątpliwości że PiS swą działalnością skutecznie poprawia ocenę Generała

  373. Symetryczny,

    Czemu Pan , Panie poruczniku uważa , ze fakt czy Rosja zyskuje czy traci , czy wogole co tam robi interesuje ogół piszących na blogu Pana Passenta ?
    Nie zauważył Pan porucznik, już nie jesteśmy poddanymi moskiewskim, już nie musimy się dowiadywać kto na Kremlu kichnal czy piardnal.
    Nie interesuje mnie ca się dzieje w Zanzibarze. Ani w Kabindzie. Czemu pan porucznik zakłada ze kogoś interesują moskiewskie przygody ?

  374. Wiadomosc z portalu ONET ;
    Wyprawa zimowa na K2 została zatrzymana -wracają do Polski .Rzecznik wyprawy pan Leksinski mówi ” Najważniejszy cel został osiągnięty ! jaki ? odpowiada bezpieczeństwo uczestników
    Dla mnie żywo interesującym się ta wyprawą najważniejsze – to uratowanie Francuzki Elizabet piękna akcja a Pan Adam i Denis to autentyczni bohaterowie Brawo .
    Dodatek kąśliwy
    Po jasna cholerę nadmuchano Balon od początku )Narodowa wyprawa miała wzbogacić 100 rocznice Niepodległości ,To odmienianie Narodowa wychodzi bokiem jak marna w sukcesy wyprawa sportowców do Korei na Olimpiadę
    Polskie Vipy -proszę tonujcie nastroje do możliwości !!!

  375. czasem się zastanawiam czy dziennikarze nie są idiotami? Pogoń za sensacyjnym tytułem powoduje dezinformacje.
    Tu „dzienikarz” informuje – amputowała brzydką nogę i teraz może nosić sukienki. Pierwsza mysi skończona idiotka, ale czytam i okazuje się że nie , a sprawa wygląda diametralnie inaczej.

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/kristy-wimberly-chora-na-gwiezdziaka-amputowala-noge/3lke249

    Może by ci ludzie piszący na portalach trochę się zastanowili zanim tytuł wymyślą,

  376. Znalezione w sieci:
    „W styczniu 1943 r. Korczyński wydał rozkaz Gronczewskiemu odszukania i zamordowania łączniczek „Perły”. (…) Zgodnie z otrzymanym poleceniem Gronczewski odnalazł „Perłę”, do której strzelił ze swojego pistoletu. W tym okresie oskarżony Gronczewski idąc wieczorem przez Ludmiłówke zauważył dwie osoby, które na jego widok uskoczyły w bok. Oskarżony wówczas wydobył pistolet i oddał kilka strzałów w ich kierunku. Okazało się, że zabił kobietę i mężczyznę narodowości żydowskiej – informują dokumenty wskazujące na to, że mordów dokonali komuniści z Armii Ludowej.

    W styczniu 1943 r. wszyscy czterej oskarżeni brali udział pod dowództwem Palenia w zorganizowanej przez Korczyńskiego akcji, której zadaniem było wyszukanie i wymordowanie ukrywających się w lasach (…) osób narodowości żydowskich. (…) Zamordowano wówczas około 30 osób ukrywających się przed hitlerowcami w bunkrach – czytamy dalej.

    Od listopada 1942 do lutego 1943 roku w Ludmiłówce miał miejsce pogrom społeczności żydowskiej oraz żydowskich członków Gwardii Ludowej, którego dokonali komunistyczni partyzanci z Gwardii Ludowej, pod dowództwem Grzegorza Korczyńskiego.”

    I co na to nasi blogowi komunisci?

  377. Blackley
    5 marca o godz. 11:29
    Na razie na temat naszego wschodniego sąsiada to zamiast informacji mamy samą dezinformacje. Prawdziwa informacja była by wskazana, bo to zawsze sąsiad i o nim należy coś wiedzieć. Z sąsiadem praktycznie zawsze trzeba jakoś współżyć i się układać. Możemy robić korzystne interesy z Rosją , ale politycy skutecznie to uniemożliwiają.

  378. Tego piwa do wypicia robi się coraz więcej. W Argentynie powszechne oburzenie i nieprzychylne komentarze. Waleczni obrońcy dobrego imienia Polski chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle.

  379. Maciek g.
    5 marca, g.11:15
    Oceny gen. Jaruzelskiego od lat są rozbieżne. Mniej więcej połowa rodaków ma dla niego szacunek i uważa, że wprowadzenie stanu wojennego co najmniej było tak zwanym mniejszym złem, a zgoda na okrągły stół i potem jego lojalne zachowanie się wobec rządu solidarnościowego jako pierwszego prezydenta RP po 1989, to świadectwo jego poczucia odpowiedzialności i przyzwoitości.
    Ja takie oceny podzielam i rozumiem, że musiał radzić sobie z niełatwymi meandrami polityki w kraju satelickim wobec ZSRR.
    Znał aż za dobrze realia jako były, wówczas młodziutki Sybirak, który przyszedł do Polski bojowym szlakiem z Armią Czerwoną, bo na Andersa nie zdążył się załapać.
    Jedyne, o co mam do niego wielki żal, to wyrzucenie z wojska oficerów żydowskiego pochodzenia w 1968.
    Zemsta PIS na Nim, czyli zdegradowanie go do szeregowca jest czymś ohydnym. Nawet w PRL nikomu nie przyszło do głowy, by degradować pośmiertnie np. Piłsudskiego choćby tylko za zamach majowy, w którym zginęło znacznie więcej osób niż w stanie wojennym Jaruzelskiego.

  380. mag. Tym razem z uznaniem. Załączam komentarz Jerzego Domańskiego
    „Coraz śmielej poczynają sobie rządzące Polską klony prezydenta i premiera. Coraz bardziej przypominają oni polityków rządzących w latach 30. Panowie Duda i Morawiecki mówią jednym głosem. Te same słowa wygłaszane 1 marca są zamierzoną manifestacją. Niemądrą. Ideologicznie zacietrzewioną. Są kłamstwem kwestionującym nawet ich, IPN-owskie opracowania. A pomysł, by nominacje generalskie powiązać z „żołnierzami wyklętymi”, jest mało wyrafinowaną perwersją upokarzającą tych oficerów. PiS czci 1 marca swoich bohaterów: „Ognia”, „Burego”, „Łupaszkę”, „Bohuna” i innych. Bandytów mających na sumieniu wiele cywilnych ofiar, w tym kobiety i dzieci. A rodziny ofiar „wyklętych” 1 marca opłakują swoich krewnych. Nie pamiętam, by był w PiS choć jeden sprawiedliwy, który pochylił się nad cierpieniami tych ludzi. Tysiące ofiar „wyklętych” nie budzą współczucia Dudy i Morawieckiego. I to mnie jakoś nie dziwi. Weszli przecież w rolę spadkobierców „wyklętych”, a nie ich ofiar. Co prawda, Duda nie był jeszcze w Monachium, by uczcić Brygadę Świętokrzyską, i nie złożył śladem Morawieckiego wieńca na grobie Antoniego Szackiego „Bohuna”, jej dowódcy. Tego samego, który od stycznia 1947 r. jest na liście zbrodniarzy wojennych United Nations War Crime Commission.

    Wzorem dla Dudy i Morawieckiego jest tak hołubiony przez prawicę marsz. Rydz-Śmigły. Ten, który w 1939 r. miał nie oddać nawet guzika, a zostawił swoich żołnierzy i uciekł do Rumunii. Jemu utrata stopnia marszałka z pewnością nie grozi. Jeśli prawica ma takie wzorce, to nic dziwnego, że szarga pamięć o gen. Jaruzelskim. Żołnierzu frontowym, który w przeciwieństwie do Rydza-Śmigłego nigdy nie zhańbił się ucieczką z pola walki. Duda i Morawiecki kłamią, gdy źle mówią o polskich żołnierzach, którzy idąc ze wschodu, wyzwalali Polskę spod niemieckiej okupacji. I o grobach, w których zostało na zawsze tysiące polskich i radzieckich żołnierzy. Nazywanie ich nowymi okupantami jest podłe i haniebne. Czy tacy politycy mogą odebrać gen. Jaruzelskiemu honor i zasługi? Za wysokie to dla nich progi.

    Jeśli przejdą do historii, to tylko jako zrywacze jego gwiazdek. Gdy upłyną lata, gen. Jaruzelski ciągle będzie obecny w naszej trudnej historii, a jego dzisiejsi prześladowcy wrócą do niebytu. Z którego, przez przypadek i na chwilę, wyszli.”

  381. Ted’dy bear
    5 marca o godz. 12:30
    Wygląda to imponująco.

  382. To ja Panu teraz coś powiem. Niech Pan mnie teraz dobrze posłucha. Ja zawsze do mojej żony mówię, ze najłatwiejszą metodą na poprawienie własnej urody, to jest zbicie lustra. Nie trzeba ćwiczeń, kremów, zastrzyków i operacji. Nasz polski, katolicki w całości rząd, on sobie też tak myślał jak ja. Zbijemy lustro i znów będziemy piękni i młodzi. A teraz co? Teraz te zbite kawałki podtykają nam wrogowie i dlatego tak krzywo wyglądamy. Czy to jest sprawiedliwe?. Taki np. dobry Polak uratował Żydowi życie, a co w zamian dostał? Drzewko! Czy to jest interes? Polski rząd chce, żeby za to ratowanie Żydzi dali nam teraz odszkodowanie, nic więcej. A pieniędzy to przecież mają dużo, tylko żałują….

  383. Symetryczny; 13:22

    Tez tak mysle.

    http://www.thetruthseeker.co.uk/?p=166764

  384. Symetryczny,

    Panie porucznika, chociaż nie zgadzam się z panskimi tezami a szczególne moje obrzydzenia budzi pańską promoskiewska czolobitnosc , ZGADZAM się z Panem , obrywanie pagonow Jaruzelskiemu to plugastwo.
    Dodam że smierdzialy wam drobnomieszczanskie rządy PO to teraz mamy brunatny PiS. Ciepła woda nie pasowała to teraz zimny prysznic. Ale to dobrze, to szambo faszystowskie MUSIAŁO się wylać. Polacy przechodzą szybką lekcję dobrego wychowania.

  385. @mag
    5 marca o godz. 12:59
    ..wprowadzenie stanu wojennego co najmniej było tak zwanym mniejszym złem, a zgoda na okrągły stół i potem jego lojalne zachowanie się wobec rządu solidarnościowego jako pierwszego prezydenta RP po 1989, to świadectwo jego poczucia odpowiedzialności i przyzwoitości.

    Ja również podzielam te oceny i nie rozumiem tej jednoznacznej, pozbawionej wątpliwości krytyki, którą wielu „walecznych” wyznaje. Przecież alternatywą był prawdopodobnie atak Armii Czerwonej i sojuszników z Układu Warszawskiego. Wygląda to znowu jak chęć na patriotyczne poświęcenie nie wiadomo ilu żyć bez żadnej gwarancji jakiejś korzyści politycznej.

    Ta potrzeba mszczenia się na zmarłych przypomina mi Karola II Stuarta który kazał ściąć zwłoki Olivera Cromwella i innych członków parlamentu ( posthumous decapitations), którzy podpisali się pod wyrokiem śmierci na jego ojca Karola I Stuarta. To było w 1660 r i pasuje do tamtych czasów, natomiast w XXI wieku te mściwe działania pasują może do jakichś republik bananowy, ale nie do normalnego europejskiego państwa. Żałosne!
    Homo sapiens to pewnie od sapania pochodzi.

  386. W latach osiemdziesiątych XX wieku Stany Zjednoczone dokonały emisji obligacji skarbowych na bezprecedensową skalę. Ponieważ wypłacane z ich tytułu odsetki były wysokie, obligacje te przyciągnęły rzesze inwestorów, firm i osób prywatnych niezwiązanych z sektorem bankowym. Zagraniczne banki centralne tłumnie ruszyły po zakup amerykańskich obligacji skarbowych. W ramach tego procesu istniejący dolar powracał do obiegu pieniężnego, gdzie był ponownie wykorzystywany, tak więc tworzenie nowych dolarów nie dokonywało się bardzo często.

    Nadeszły lata dziewięćdziesiąte. Pokonawszy światowe konkurencyjne waluty, amerykańskie obligacje skarbowe wciąż były rozchwytywane, a ceny importowanych artykułów konsumpcyjnych, z uwagi na powszechną dewaluację walut krajów Trzeciego Świata, poszły wyraźnie w dół. W Ameryce nastał złoty czas wysokiego wzrostu gospodarczego i niskiej inflacji.
    https://newtimesnews.pl/ekonomia-zachodu-dolar-derywaty-fed-i-banki-oczami-chin/5/
    ==============

    Na tym polega zachodni cud gospodarczy.
    Z zadrukowany papier kupuje się realne dobra.
    Nie ma tylu dóbr na świecie, by pokryły dodruk głównych banków centralnych….

  387. Pan Hartman popełnił bardzo ciekawy felietonik.
    W pełni się zgadzam z tezami tam zawartymi.
    Nie ma lepszych i gorszych ofiar okupacji czy wojny.

  388. Jobrave
    g.14:40
    Dobre! W sam raz.

  389. W Wielkiej Brytanii jest reklamowana pięćdziesięcioletnia pożyczka na zakup mieszkania, w Kalifornii przygotowuje się propozycję kredytu hipotecznego na 45 lat. Jeśli próba ta zakończy się powodzeniem, jeszcze obfitsza emisja pieniądza dłużnego czekać będzie na uruchomienie, a rynek nieruchomości radośnie przywita jeszcze wspanialszą „wiosnę”. Odbiorcy kredytów bankowych zostaną spętani łańcuchem długu na całe życie, ci zaś, którzy nie dokonają zakupu mieszkania, zejdą z rynku i znajdą się w niewiele lepszej sytuacji, gdyż ostatecznie ich zubożenie doprowadzi do tego, że zmuszeni będą poszukiwać sponsora, nawet jeśli ceną będzie dożywotnie nałożenie łańcuchów bankowego kredytu. A jeśli pięćdziesięcioletni ludzki dochód nadal nie będzie w stanie zadowolić bankierskiego apetytu? Być może doczekamy dnia, kiedy powstanie system „międzypokoleniowego kredytu hipotecznego na zakup nieruchomości”, w którym syn będzie spłacał długi ojca.
    ===========

    Na tym opiera się prosperity….

  390. Wiesiek59,

    A co Pana tak brzydzi w kredycie na nieruchomość ? Nieruchomość , jak każdy towar kosztuje. Jest to towar specyficzny i drogi. Normalny świat jest tak urządzony ze nieruchomości się KUPUJE a nie „”dostaje od panstwa”” Państwo nie ma pieniędzy do dania , żeby dac komuś to innemu musi zabrać . W Skandynawii, która tak Pan stawia za wzór , mieszkania i domy SA BARDZO DROGIE. I Państwo ich obywatelom nie funduje, jak chce obywatel mieć to musi sobie kupić. Za prl był pomysł żeby ludziom rozdawać mieszkania co skończyło się bankructwem tej utopii. Drugi pomysł władz prl był taki ze mieszkania zabierano właścicielom i osiedlano w nich jakichś obcych ludzi. Mieszkania były prywatne Ale lokatorzy państwowi. Czynsze były na poziomie nie gwarantującym właściwe konserwowanie i remontu mieszkań i skutek był taki ze większość mieszkań tzw ,,kwaterunkowych ,,się R ozsypala .wieloletnie kredyty na nieruchomości to skutek dużych cen tychże nieruchomości a duże ceny nieruchomości to w dużej mierze skutek wynagrodzeń ludzi pracujących przy ich zbudowaniu , wyprodukowanie materiałów itd . Pan żąda zeby Państwo wszystkim wszystko dało bo ,, ludzie nie są do pracy tylko do odpoczynku ,, informuje Pana ze takie państwo NIE ISTNIEJE ,
    A fakt lewarowania kredytowego to nic nowego ani nic nienormalnego. Znaczy ow fakt jest nienormalny dla gospodarki feudalnej w której ludzie chodzą 30 lat w jednych skarpetach. W kapitalistycznej gospodarce to rzecz normalna, nawet w Skandynawii. PRL , nie wiem czy coś lewarowal czy nie , już się nie dowiemy bo uległ implozji na skutek nieracjonalnych założeń .
    Tak więc proszę się nie wstrząsnąć nad kapitalizmem . Nie jest idealny ale istnieje. Promowany przez Pana system nie istnieje a działał tylko w teorii co nawet jego współtwórca Pan Lange musiał przyznać.

  391. Na tym opiera się prosperity….

    Dokładnie na tym opiera się prosperity ! Na kredycie. Może nie na kredytach na 50 lat, bo to jest lekka paranoja, ale na kredycie zrównoważonym jeśli chodzi o czas trwania umowy kredytowej i jej wysokość. Tu, gdzie mieszkam, maksimum hipoteczne wynosi 25 lat, i to pod warunkiem, że się przejdzie test kredytowy (badanie, czy kredytodawca będzie w stanie spłacać kredyt hipoteczny jeśli procenty pójdą odpowiednio w górę, zawsze może się zdarzyć).

    A nawet kredyt na 50 lat… Załózmy, że po 35 latach, w chwili przejscia na emeryturę, zostaje do spłacenia jeszcze 15 lat. Zawsze można dom sprzedać i zwrócić bankowi to, jest się winnym plus zapłacić karę za zerwaną umowę kredytową (nie jest to aż tak wygórowana kwota), i dokonać reszty swoich dni w mieszkaniu lokatorskim. Są też inne opcje, np. reverse mortgage.

    Apetyt bankierski… to klienci banków tworzą zapotrzebowanie i jeśli gotowi są wziąść kredyt na 50 lat, to czemu nie ? Nie zapominaj, że z drugiej strony w kraju takim, jak WB czy inne działa nadzór finansowy, który ma prawo zrewidować politykę kredytową banków, jak to zresztą miało miejsce u mnie, gdzie zakazano kredytów hipotecznych na więcej, niż 25 lat. Z tym, że nawet kredyt 50-letni nigdy nie będzie kredytem międzypokoleniowym (pomyśl wiesiek59 – samodzielne myślenie się kłania !), no chyba że podpisując umowę z bankiem wpiszesz jako kredytobiorców swoje jeszcze nie narodzone dzieci, lub już urodzone, ale nieletnie, które zdolności kredytowej nie mają.

    Mój pierwszy dom kupiłem w rok po osiedleniu się w moim miejscu pobytu. Dom na kredyt, na miarę tego, co mogłem spłacać. Kredyt juz jest dawno spłacony, dom pozostał, oraz tytuł własności na moje nazwisko. W międzyczasie ceny nieruchomości poszły w górę w tej chwili dom jest wart więcej, niż kwota, na jaką wzięliśmy kredyt hipoteczny plus odsetki. Czyli na tym zarobiłem – taka mała prosperity. Nawet jeśli bym nie zarobił, to i tak, płacąc kredyt, kupowałem swój dom na raty zamiast płacić komuś czynsz i być tylko lokatorem.

    Bo gdzieś trzeba mieszkać i za mieszkanie trzeba tak czy siak płacić w formie czynszu lub spłaty kredytu hipotecznego. Co lepsze ? Wolny kraj, każdy ma prawo wyboru i go dokonuje.

    W Polsce jest jakaś bariera umysłowa, że kredyt to jakieś zło wcielone. Tymczasem tak nie jest i kredyt, jeśli wzięty z rozsądkiem, i nie na konsumpcyjne przepieprzenie, ale na rzeczy niezbędne, buduje prosperity, bo w ten sposób stymuluje się popyt itd – ekonomiści już dawno to wytłumaczyli i banki centralne pilne strzegą stóp procentowych jako podstawowego parametru regulacyjnego gospodarki, bo kredyt nakręca koniunkturę, czy to się komuś podoba, czy nie. W końcu Gierek nakręcił koniunkturę kredytem, co nie ? Skoro jednak peerel nie była zdolna umiejętnie spożytkować tych kredytów, to jest to problem socjalistycznej gospodarki, a nie instytucji kredytu jako takiego.

  392. Symetryczny
    „Wzorem dla Dudy i Morawieckiego- piszesz – jest tak hołubiony przez prawicę marsz. Rydz-Śmigły. Ten, który w 1939 r. miał nie oddać nawet guzika, a zostawił swoich żołnierzy i uciekł do Rumunii. Jemu utrata stopnia marszałka z pewnością nie grozi. Jeśli prawica ma takie wzorce, to nic dziwnego, że szarga pamięć o gen. Jaruzelskim. Żołnierzu frontowym, który w przeciwieństwie do Rydza-Śmigłego nigdy nie zhańbił się ucieczką z pola walki. Duda i Morawiecki kłamią, gdy źle mówią o polskich żołnierzach, którzy idąc ze wschodu, wyzwalali Polskę spod niemieckiej okupacji. I o grobach, w których zostało na zawsze tysiące polskich i radzieckich żołnierzy. Nazywanie ich nowymi okupantami jest podłe i haniebne. Czy tacy politycy mogą odebrać gen. Jaruzelskiemu honor i zasługi? Za wysokie to dla nich progi”.

    Masz rację co do oceny polskich oficerów z różnych armii i tragedii zwykłych żołnierzy, a także pisowskiej „elity”politycznej, która ma czelność wydawać takie, a nie inne wyroki.
    Przyznam jednak, że nie słyszałam o jakiejś gloryfikacji marszałka(!) Śmigłego przez Kaczystów.
    Chyba wiesz, że on wrócił do Polski nielegalnie przez zielona granicę, ale przygnieciony ciężarem wrześniowej klęski, choć próbował organizować jakieś podziemie, wkrótce wziął i umarł.
    Ot, jeszcze jedna nieszczęsna postać naiwnych marzeń o Polsce mocarstwowej.

  393. Jacobsky
    5 marca o godz. 16:39

    Tekst jest długi, ośmiostronnicowy.
    Warto przeczytać całość.
    Wyjaśnia mechanizm szwindlu jakiemu poddawany jest cały świat.

    W aspekcie mieszkań w GB, ich wzrost wartości wynika z kilku czynników.
    Napływ kapitału spekulacyjnego jest jednym z nich.
    Innym, inflacja funta.
    Ten sprzed 30 lat, miał inną wartość nabywczą.
    Nominalnie, obecnie zarabiasz znacznie więcej.
    Realnie, możesz zarabiać mniej.
    Erozja siły nabywczej klasy średniej, jest w zachodnim świecie faktem.

    Pieniądz dłużny to wspaniały wynalazek Zachodu.
    Problem z wierzycielami, kiedyś upomną się o towary dostarczone za kolorowe papierki.
    Jakieś REALNE dobra.
    Do tego by nie musieć oddawać, służy armia i flota.
    Ale to może być za mało….
    Wówczas będą musieli zrzucić się na spłatę podatnicy.

  394. mag
    5 marca o godz. 16:47
    Rzeczywiście PiS go nie wychwala. Ale nie oskarża. Jednakże należy on do bohaterów Zaleszczyckich, których imionami łącznie ze zbrodniarzami Powstania upstrzone są ulice polskich miast. Dla śmieszności także w Nowej Hucie.

  395. Rząd uważał, że niezbędne jest zapewnienie gospodarce surowców, dlatego stworzono od zera przedsiębiorstwo POSCO, sprywatyzowane dopiero w latach 90., które jest dziś trzecim producentem stali na świecie.

    Prywatne firmy zmuszono do inwestowania w nowe technologie. Prywatni biznesmeni nie mieli na to ochoty, ale to była dość brutalna dyktatura, rząd składał im więc propozycje nie do odrzucenia.

    Firma LG chciała się zajmować tekstyliami, ale rząd zmusił ją do produkcji kabli, od czego zaczęła się jej ekspansja w dziedzinie technologii.

    Samsung początkowo był firmą produkującą makaron, ale rząd zachęcił go w latach 60. do zajęcia się elektroniką – dla ułatwienia w pewnym momencie zakazując importu elektroniki, żeby Samsung nie musiał walczyć z konkurencją.

    Hyundai to była firma budowlana, ale rząd go zmusił do inwestowania w przemysł ciężki – stocznie i motoryzację. Nieźle dziś prosperuje, produkując statki i samochody, ale to nie był jego wybór.

    Oczywiście koreańska dyktatura to ekstremum. Jest wiele łagodniejszych przykładów.
    https://newtimesnews.pl/kapitalizm-tak-wypaczenia-nie-prof-ha-joon-chang/2/
    ========

    Gierek i Jaruzelski powinni postępować w powyższy sposób…

  396. Blackley
    5 marca o godz. 16:33

    Nieprzypadkowo w każdym bloku reklamowym, połowa chyba czasu wykupiona jest przez naganiaczy na kredyty.
    Nie wie pan dlaczego poświęca się takie krocie na reklamę?

    Sztuczna bańka na nieruchomościach, winduje ich ceny, oraz dochody firm zajmujących się produkcją materiałów i wykonawstwem.
    Łącznie z zadłużeniem gospodarstw domowych, gmin i rządu, daje nam to okrągłą kwotę około trzech bilionów zł.
    Czyli, jakis bilion $…..
    Długi Gierka w wysokości 24 miliardów, to przy tym pikuś.

    Ale, rozwijamy się!!!
    A ten bilion będą oddawać wnuki……

    Ps.
    To co z pana perspektywy jest korzystne, z punktu widzenia kraju może takim w dłuższej perspektywie nie być.
    Krótkowzroczność polityków powinna być przysłowiowa.
    Nieuchronny wzrost oprocentowania kredytów będzie skutkował masowymi bankructwami.
    Nie tylko obywateli, firm, ale i krajów.

  397. Bedac pod wplywem „nowych pogladow” Polaka z Wyboru Jana Hatmana moge chyba stluc swoje lustro .Od wczoraj niczego nowego w nim nie zobaczylem
    Zdaje sie , ze Pan R. tez uzyl niedawno tego samego okr. PzW a pogladow nie zmienil , co sie chwali bo gdyby tak je zmieniac zbyt czesto ..
    Bedac pod wplywem moge chyba napisac ze dwa (?) zdania o „nie kazdej babci i wujku” . Tnp o dwu „wujkach nieznanych ” ( znanych tylko rodzinie) . Jeszcze w latach 70-tych ich nazwiska i st. wojsk .widnialy na nagrobkach ale potem z nieznanych przyczyn zamieniono na plyty z Ż.N.( o ile pamietam jeden byl nie znany od poczatku ale w jakims sposobem jego brat wiedzial gdzie jest)
    Po jednym zostaly tylko skrzypce bez strun i smyczka a po drugim zeszyt z ost . klasy Technikum Wlok. Zostali „nieznanymi ” wujkami tego samego 3-go dnia wojny dlatego o zadnym noszeniu czegokolwiek nie moglo byc mowy. Pochodzili z tego samego miasteczka ale nie jest jasne czy sie znali i umawiali czego i gdzie nie beda nosic.
    O pamiatkach babc , ciotek i jednego ocalalego „wujka” , przywiezionych z wojaży – czterocyfrowy numer itp .innym razem albo wcale.

    Ps Panie Ben , kto to jest „Anna Karolina KLys ” za ktora spotkal Pana „szacun „

  398. „- Lech Isakiewicz był agentem SB – powiedział dr Robert Klementowski podczas sesji „Aparat bezpieczeństwa wobec środowisk twórczych”. TW „Kasander” w latach 70. pisał donosy na wrocławskich literatów.
    Lech Isakiewicz, poeta i członek Związku Literatów Polskich, został zarejestrowany jako TW „Kasander” w 1970 roku. W archiwach IPN zachowało się prawie 100 jego raportów. Opisywał osoby ze środowiska literackiego, podawał informacje o ich życiu prywatnym, brał udział w działaniach operacyjnych SB dyskredytujących wrocławskich literatów. – Wyjątkowo wstrętna postać – stwierdziła Urszula Kozioł, poetka, od lat związana z „Odrą”.
    cytat: Gazeta Wyborcza, 19 kwietnia 2007.

    Lech Isakiewicz, zmarły 3 marca 2018 roku, pisywał na blogach „polityki” (głównie na „blogu ateisty”) pod nickiem „anumlik”.

  399. Wiesiek wymyślił nowa kategorię ekonomiczną – pieniądz dłużny – synonim przekrętu, oszustwa, złodziejstwa. Wiesiek porzucił pieniądz wirtualny i hula teraz po blogach z pieniądzem dłużnym.

    Dla Wieśka nie może istnieć coś takiego jak pieniądz i kredyt. Może istnieć tylko pieniądz wirtualny, pieniądz dłużny oraz pułapka kredytowa. Wiesiek przyznaje sobie prawo do operowania językiem, który nic nie oznacza, nic nie opisuje poza nienawiścią, potępieniem, wrogością, pogardą dla ekonomii, dla demokracji, afirmuje przez zaprzeczenie i potępienie demokracji jakieś bezkształtne, niezrozumiałe, bez praw człowieka, bez praw ekonomii autorytaryzmy. Wiesiek do niedawna na blogach polityki zarzekał się, ze ekonomia, to nie nauka.

    Wieśka wiedza, to kilkanaście memów typu prywatyzacja zysków i uspołecznienie strat, pieniądz wirtualny, pułapka kredytowa, wypływ kapitału, kolonizacja nas, eksploatacja naszych zasobów, metropolie i peryferie, chytrzy Anglosasi, elity, elity kompradorskie, Chiny wzorem, sterowanie państwami poprzez tajne ośrodki, jak np. Pani Nuland, która rozdała Ukraińcom na rogach ulic 5 mld USD, itd.

    Wieśka język prezentowany na EP, to kilkanaście terminów, które zestawia w nieskończone warianty i publikuje na EP demonstrując w ten sposób przekonanie, że on wszystko prawidłowo kojarzy i posiada wiedzę, której nikt inny na blogu nie posiada.
    Może ma tej wiedzy trochę symetryczny, bo on czyta globalresearch.
    Pzdr, TJ

  400. wiesiek59

    „Gierek i Jaruzelski powinni postępować w powyższy sposób…”

    Ale przecież tak własnie postępowali jak ci dyktatorzy południowo koreańscy o których mowa w zalinkowanym tekście.

    Z tym, że było im prościej, bo nie musieli nic wymuszać na prywatnym biznesie jako ze cały przemysł był w ich bezpośredniej gestii. Jak sobie przypominasz przemysł był państwowy czyli w dyspozycji tzw nomenklatury, której byli przywódcami.
    Tak więc oni wymuszali to sami na sobie.
    Przecież nawet do tego doszło, że się sami zmilitaryzowali na koniec 1981 – na kilka lat.

    Z tym, że nie przyniosło to tak budujących efektów jak w Korei Południowej.

  401. „nie przyniosło to tak budujących efektów jak w Korei Południowej.”
    wlasnie, dlaczego?

  402. i tu i tam byl zamordyzm, a zwiazki rzucono na kolana;

  403. w obu przypadkach katolicy odegrali duza role, hm;

  404. tejot
    5 marca o godz. 18:06

    Pana dywagacje na temat Wieśka i jego poglądów coś wnoszą?
    Teksty linkowane za długie?
    Autorzy nieodpowiedni, poglądy nie pasują do wdrukowanych schematów myślowych?

    Czep się pan tramwaju…..
    Albo zacznij MYŚLEĆ samodzielnie.
    Wiem że to boli, jak każda rehabilitacja, ale daje pozytywne skutki.
    Nawet w przypadku kalek umysłowych….

  405. Symetryczny
    5 lutego, g.17:04
    W istocie Rydz-Śmigły to niezbyt chlubna postać (choć podobno był znakomitym żołnierzem frontowym podczas wojny polsko-bolszewickiej), by ustanawiać go patronem ulic. Bywali jednak znacznie gorsi.
    Sprawdziłam w googlach – ma swoje ulice m.in. w Łodzi, Częstochowie, Tarnowie, Sosnowcu i Markach.
    Wszyscy jednak są lepsi od żołnierzy przeklętych, ups…wyklętych.
    Żałosne jest to, że w Polsce bohaterowie są „przechodni”. Na danym etapie pasują, a na innym wprost przeciwnie. Następuje więc wymiana i ewentualne zginiecie w „pomroku dziejów”.

  406. Wiesiek59
    Błagam Wiesiu, nie zarzucaj swoim interlokutorom, że „nie myślą samodzielnie”.
    Otóż, jak najbardziej myślą, tylko nieco inaczej niż ty.
    Taki „zarzut” jest niepoważny i ośmieszający ciebie, a nie ich.

  407. quentin t.
    5 marca o godz. 18:04
    ojoj, to wiesio ma racje i wszysko jest spisek, tak jak w „mistrzu i malgorzacie”?

  408. quentin t.
    5 marca o godz. 18:04

    Co ma z pańskiego wpisu wynikać?
    Sądzi pan, że obecnie nie rozpracowuje się środowisk twórczych, nie ma tam agentów sledzących powiązania, poglądy?
    Składających raporty?
    To NORMALNA działalność w każdym cywilizowanym kraju.
    Tak samo jak współpraca z agencjami rządowymi każdego normalnego obywatela, lojalnego wobec władz.

    Obecnie kraje demokratyczne mają znacznie więcej narzędzi inwigilacji niż źródła osobowe.
    KAŻDA wypowiedź może być zarejestrowana.
    Nawet ta na blogu…..
    I użyta w stosownym momencie.
    Sami piszemy donosy na siebie, przedstawiając własne poglądy….

  409. byk
    5 marca o godz. 19:01

    To nie jest spisek, tylko logika.
    Bogactwo daje niekontrolowaną władzę.
    A ta mieści się w kilku miejscach świata, na łącznie kilkunastu kilometrach kwadratowych.

    Obecnie taka władzą jest system przepływów finansowych.
    Kto je kontroluje, kontroluje glon- z małymi wyjątkami.
    Tych krajów, które kontrolują WŁASNY system finansowy.
    Kilka z nich udało się wyeliminować.
    Nie będą emitować waluty opartej na złocie, czy konkurencyjnej, opartej na mierzalnych i materialnych podstawach których nie da się „dodrukować” w sposób niekontrolowany.

    Ale, jest kilka krajów sprawiających problem.
    I likwidacja ich, ich przywódców, jest bardzo trudna.
    Cóż więc te biedne demokracje mogą zrobić?

  410. wiesiek59
    5 lutego, g.19:04
    @quentin tak ma, że donosił, donosi i będzie donosił.
    Wystarczy napisać, że jeden pan powiedział drugiemu panu, że ten trzeci był agentem, a IPN albo klepnął taką info, albo nie. Poszło w świat, a odkręcić trudno.
    Najmniejsze zaufanie mam właśnie do IPN, zaplecza „hakowego” na potrzeby PIS, placówki świetnie służącej do szantażu i robienia komuś niewygodnemu dla władzy koło pióra.
    Należało by rozpędzić ten niesławny instytut na cztery wiatry, a całą dokumentację przekazać do archiwów, umożliwiając jednocześnie dostępność do materiałów historykom, niezależnie od ich sympatii politycznych.

  411. Co do „Mistrza i Małgorzaty”: myślę często o strachu, w którym musiał żyć Bułhakow, artysta wybitny. Słowo spisek zaś to taki wytrych, którym pokrywa się, uśmiechając się półgębkiem (i z przymusem) zażenowanie w sytuacji, gdy nie ma się kontrargumentu na publiczne pokazywanie palcem na osobników, którzy z namaszczeniem nieśli niegdyś dary należne stalinom, hitlerom i lokalnym bermanom.
    „Hańba domowa” to wciąż temat tabu, a bąknąwszy o niej naraża się na zarzut puszczenia gazów w towarzystwie.
    Ale: co to za towarzystwo?

  412. mag: czekam na proces, spróbujże.
    Ale ty przecież wiesz, no i emerytura za mała na koszty sądowe…

  413. mag
    5 marca o godz. 19:23

    Bez względu na formę sprawowania władzy, ludzie mają OSOBISTE POGLĄDY.

    Ktoś może być lewicowcem, prawicowcem, lojalistą, oportunistą, itp.

    Teoretycznie, w demokracji można je wyrażać dowolnie, w innych systemach z pewną ostrożnością.
    Za poglądy nie powinno się karać.
    Ani zmuszać do rozliczania się, ludzi mających odmienne.
    W praktyce jak widzisz, bywa z tym różnie.

    Obecna narracja wymagała prekognicji rzędu 50 lat.
    Bo panom rzadzacym ubzduralo sie, że wszyscy powinni walczyć z „komuną”.
    A jeżeli byli ZA?
    Uważali, że jest to właściwa ścieżka ewolucji systemu?
    Że jest to jedna z efektywniejszych ścieżek rozwoju społecznego?
    I tu demokracja się skończyła, rozpoczął się jazgot….

    Kraje starych demokracji tolerowały partie komunistyczne, socjalistyczne.
    Zwalczały je za pomocą innych środków- niekoniecznie mających związek z rządami prawa.
    Ale oficjalnie, mogły funkcjonować, brać udział w wyborach.

    Nasi nowonarodzeni antykomuniści zawdzięczający swój byt poprzedniemu systemowi, uchwalili już na początku, że komunizm jest wyklęty…
    Symbole, flagi, idee, najlepiej zakazać, historię zakłamać, decyzje unieważnić.
    Oczywiście z wyjątkiem tych, które kiedyś umożliwiły im zaistnienie jako polityków…..
    Obecnie, nawet to się zmienia.
    Plują na własne dyplomy.

  414. mag
    5 marca o godz. 19:00

    TJ NIE MYŚLI.
    Odtwarza myśli sprzed 30 lat.
    Taki, „Piękny umysł” zamknięty w bańce czasowej, nieprzyswajający nowych treści.

  415. quentin t.
    Ja nie jestem od „próbowania”. Anumlik miał rodzinę i niech ona decyduje, czy i jak się odnieść do pomówień na drodze sądowej.
    A na twoim miejscu wolałabym milczeć, zamiast wywoływać wilki z lasu.

  416. Bar Norte
    5 marca o godz. 18:14

    Jedyną różnicą pomiędzy Polską, a Tajwanem, Singapurem, czy Koreą Pd.
    była przynależność do stref wpływów, kredytów, dostępu do rynku światowego.
    Ścieżki rozwoju były tożsame, z uwzględnieniem znacznie bardziej BEZWZGLĘDNEGO egzekwowania w Azji prawa.
    Ilość ofiar znacznie przekraczała wszystkie z epoki PRL.
    TYsiące, nie dziesiątki.
    Wprowadzenie tam demokracji zbiega się z naszą datą- końcówka lat 80′

    Tak więc, HUMANITARYZM Gierka i Jaruzelskiego zadecydował częściowo o klesce.
    Pinochet by się nie patyczkował z opozycją….
    W helikopter, do Bałtyku, i piękne karty opozycyjne byłyby pokarmem dla ryb.
    I nie pobierałyby apanaży, odszkodowań, nie zajmowałyby stanowisk….

    Aż się rozrzewniłem.
    Ilu idiotów zniknęłoby ze sceny politycznej, gdyby postępować zgodnie z wzorcem…..popieranym przez najbardziej DEMOKRATYCZNY kraj świata….

  417. Jak to było do przewidzenia, błyskawiczna ofensywa Pierduty Strasznego Nudzenia, wsparta posiłkami z ipeen, powaliła Argentynę na kolana i wprowadziła panikę oraz zamęt ogólnokrajowy. Tylko czekać, aż ogłoszona zostanie powszechna mobilizacja, zaś kobiety i starcy pognani zostaną do kopania rowów przeciw-pozwowych. W sklepach zaczyna brakować podstawowych artykułów, bankomaty nie wypłacają gotówki, zaś po benzynę ustawiają się kilometrowe kolejki. Od soboty obraduje sztab kryzysowy, ale w obliczu ofensywy polskiej staje się jasne, że awanturnicza polityka argentyńskich mediów sprowadziła ten kraj na manowce, z których teraz nie wiadomo jak się wykaraskać. Jedym wyjściem będzie biała flaga, najlepiej jedwabna, oraz hołd złożony feldmarszałkowi Świrskiemu i patriotycznej La pasionarii wszelakiej. Sorry, to ostatnie słowo miało być z dużej litery.

  418. wiesiek59

    „Jedyną różnicą pomiędzy Polską, a Tajwanem, Singapurem, czy Koreą Pd.
    była przynależność do stref wpływów, kredytów, dostępu do rynku światowego.”

    Przykro mi ale nie mogę się z tobą zgodzić.

    Umyka ci bowiem, że piszemy o dwóch odmiennych systemach gospodarczych.

    To co robili Koreańczycy było klasycznym interwencjonizmem państwa w gospodarkę wolnorynkową.

    Natomiast w PRL miałeś doczynienia z klasycznym centralnym planowaniem gospodarki uspołecznionej (państwowej).

    Jak widać na podanym przez ciebie przykładzie wolny rynek radzi sobioe zarówno z demokracją jak i bez demokracji.
    Natomiast gospodarka centralnie planowana nawet bez demokracji sobie nie radzi. Zresztą trudno ją sobie wyobrazić z demokracją.

  419. wiesiek59
    5 marca o godz. 17:36
    Blackley
    5 marca o godz. 16:33

    Nieprzypadkowo w każdym bloku reklamowym, połowa chyba czasu wykupiona jest przez naganiaczy na kredyty.”’

    I co z tego ? To są przeważnie reklamy smieciowych kredytów konsumpcyjnych . Wydawanie forsy na bzdury zawsze się zle kończy , wydawanie forsy z kredytu na bzdury konczy się zawsze podwójnie zle . Zarówno ja jak i pan Jacobsky mielismy na mysli KREDYT NA NIERUCHOMOŚĆ . DOTARŁO ?

    ”Sztuczna bańka na nieruchomościach, winduje ich ceny, oraz dochody firm zajmujących się produkcją materiałów i wykonawstwem.”

    Panie , pan się na coś zdecyduje , dobrze ? jednego dnia pan łka że domy w Polsce będą za kilka lat po 5 złotych bo się Polska wyludnia i be dzie darmo . Tera słyszę o ” bańce na nieruchomościach windującej ceny ” . To kiedy pan mówi prawdę ? Jest banka czy domy za cenę gruzu ? Pan się zdecyduje , szan panie .

    Woła pan ze ludzie za mało zarabiają i powinni więcej .Ale jak dochodzi co do czego to ” firmy zarabiają za duż o ”. Poprostu za robotę ludziom trzeba PŁACIC . Ci którzy chcą pracować mają 20 zł na rękę od dziś plus mieszkanie za darmo . Ktoś z jakim – takim pojeciem o robocie w budowlance w Warszawie ma 5-6 tys na rękę bez żadnego problemu a i 7-8 też . Skoro ludzie zarabiają lepsze stawki to ktoś czyli KLIENT czyli końcowy odbiorca MUSI za te lepsze stawki zapłacic . NIE MA NIC ZA DARMO . ktos lepiej zarabia to ktoś mu MUSI lepiej zapłacić .
    A pan czego chce ? duzych pensji ale zeby kto je ludziom płacił ? krasnoludki ? to tak nie działa szan panie . To za prl ludzi zmuszaliscie do pracy za 20 dolarów za miesiac . SKONCZYŁO SIĘ .

  420. wiesiek59

    Ktoś może być lewicowcem, prawicowcem, lojalistą, oportunistą, itp.”

    A kto to jest wg pana OPORTUNISTA ?

  421. Tych krajów, które kontrolują WŁASNY system finansowy.
    Kilka z nich udało się wyeliminować.
    Nie będą emitować waluty opartej na złocie, czy konkurencyjnej, opartej na mierzalnych i materialnych podstawach których nie da się „dodrukować” w sposób niekontrolowany.”

    Nikt od dawna nie ma waluty ” opartej na złocie ” . To fedalny mit panie wiesiek59.

  422. blackley
    5 marca o godz. 20:44

    Raczy pan PIEPRZYĆ……

    Metr kwadratowy mieszkania kosztuje podobną kwotę obecnie, jak i 30 lat temu.
    Oscyluje cena wokół miesięcznych zarobków.
    Tyle w temacie.

    Swego czasu dorabiałem na cegielni.
    Cegła kosztował 50 gr.
    Ile obecnie?
    5 zł?

    To jest mniej więcej poziom realnej inflacji.
    I cen, i płac.
    Dość łatwo wycenić na realnych dobrach skalę zjawiska.
    Cegła ma realną wartość, energetyczny koszt wytworzenia.
    Niezmienny w czasie.
    Wymaga konkretnej ilości kilodżuli, kilokalorii, niespecjalnie zmiennej w czasie.
    Można by ją uznać nawet jako obiektywny miernik WARTOŚCI, nie podlegający dodrukowi.

    Jako fachowiec ponoć, może pan sobie dośpiewać resztę.
    To jest OBIEKTYWNA MIARA.

  423. mag:
    cieszę się, że za „pomówienia” rodzina anumlika pozwie „gazetę wyborczą”:) Szkoda, że to tylko hipoteza…
    Odsyłam też do bloga Pani Onoszko, gdzie mowa o tożsamości blogera „a”.
    Dotąd myślałem, że jesteś po prostu pretensjonalna. Niestety, twoja kondycja intelektualna jest równa zeru.

  424. Bar Norte
    5 marca o godz. 20:42

    Słusznie.
    Eksperyment z gospodarką planowaną okazał się skuteczny na poziomie makro.
    Na usiłowaniu sterowaniem poziomem mikro, poniósł spektakularną klapę.
    Metodą prób i błędów opracowano efektywną metodę działania.

    Obserwujmy beznamiętnie EFEKTY.
    Tak, po prostu.

  425. A tak a propos:
    jak wy, dzieci ojców rewolucji’1944 oraz niejawni współpracownicy służb wiadomych w czasach nie/słusznie minionych się bawicie, kiedy się spotykacie na rautach?
    Naprawdę śpiewacie „Podmoskowskie wieczory”, jak w wiadomym filmie i świętujecie golonką oraz „stoliczną” wigilię Bożego Narodzenia?
    Będzie wam w Europie coraz cieniej po kolejnych wyborach w Europie (ostatnio w Italii).
    No więc jak: zejdziecie do podziemia i zaczniecie wszystko od początku, będziecie się czołgać w kanałach i prowokacyjnie jadać w bułki z niekoszerną szynką, jak tow. Werfel („Oni” T. Torańskiej)?
    Ale chyba nie bardzo, bo mag i spółka sądzą, że kanały to domena żołnierzy „przeklętych”?
    Wiem, wasza przyszłość to „Nowoczesna”. I 3 % poparcia w kolejnych wyborach.
    No, ale bycie elitą kosztuje. Boleścią głowy i zaparciem.

  426. Wiesiek używa słów na pokaz. Odnalazł w sieci słowo „prekognicja”. Ładnie brzmi, tajemniczo, jego użycie na EP wprawi blogowiczów w podziw i uznanie, a jak się dołączy do niego jakiś inn mądrze brzmiący termin, to szczęki opadną blogowiczom.
    Oto przykład :
    „Obecna narracja wymagała prekognicji rzędu 50 lat.”

    Wiesiek strzela do blogu narracją i prekognicją rzędu 50 lat.
    Pzdr, TJ

  427. wiesiek59
    5 marca o godz. 21:04

    ”Metr kwadratowy mieszkania kosztuje podobną kwotę obecnie, jak i 30 lat temu.
    Oscyluje cena wokół miesięcznych zarobków.”

    KŁAMSTWO. Za pr oprócz tego że trzeba było zplacić za ten metr to jeszcze trzeba był czekać zdaje się pod koniec tej utopii 16 lat .
    Tak żeby dziś zapłacic a wprowadzić się za , powiedzmy miesiąc , trzeba bylo kupić mieszkanie albo na wolnym rynku , albo od spółdzielni za dolary . W takim przypadku cena była wielokrotnie wyższa.

  428. tejot
    5 marca o godz. 21:39

    TJ ciku…….
    Ubogość twojego słownictwa nie jest moim problemem….
    Nieznajomość języka polskiego, również.
    Dinozaury nie znały żadnego języka.
    I żyły, prze kilkaset milionów lat.

    Czego i typom twojego pokroju życzę.
    Adaptacja wymaga INTELIGENCJI…
    Nieosiagalnej co poniektórym.

    To nie złośliwość, tylko ocena dokonań na tej niwie.
    Bezpłodny wytwór jakiejś hybrydy.

  429. Jesteś pan fachowiec w branży.
    Porównaj ceny i przedstaw wyniki.
    konkretny metraż wymaga określonej ilości materiałów i roboczogodzin.
    Jest to wartość chyba stała.

    Kredyt nigdy nie będzie dostępny gołodupcom.
    Będą co najwyżej slumsy, albo ziemianki.
    Czekanie na mieszkanie było lepszym rozwiązaniem?
    Czy gorszym?

    Makroekonomia jest panu chyba obca.
    W tych kategoriach nie jest pan w stanie sie poruszać.

  430. mag
    5 marca o godz. 12:59
    Z tymi żydami to potwornie zagmatwana politycznie sprawa.
    Antoni Zambrowski którego ojciec rozpoczął szybką karierę w strukturach komunistycznych , a on sam wstąpił do komunistycznego Związku Walki Młodych w 1947r (studiował ekonomię na Uniwersytecie Moskiewskim im. Łomonosowa, na wiosnę 1956 roku przyjęty do PZPR pisze
    Jak to określił mój kolega w celi więziennej na Mokotowie Piotr Żebruń: “nie ten Żyd – kto Żyd, lecz ten kogo Partia wskaże”
    Ten dziennikarz nie jest jednak wiarygodny w swej relacji o początkach kariery Jaruzelskiego, jednak sporo wyjaśnia kocioł polityczny jaki wtedy był
    http://www.bibula.com/?p=19301
    W Wikipedii pod hasłem Jaruzelski mamy trochę informacji o marcu 68 i są tam cytaty z książki Jaruzelskiego. Te wpisy potwierdzają ten kocioł o którym wcześniej pisałem.
    Sądzę, ze prawdziwym faktem jest, że Jaruzelskiego popierała Moskwa i pewnie to sprzyjało jego karierze politycznej. Sadzę, ze czystka w wojsku w znacznym stopniu była wynikiem nacisków Radzieckich.
    Zambrowski pewnie ma racje pisząc W Moskwie od lat czekano na okazję, by zastąpić Spychalskiego gen. Jaruzelskim.
    Przemawia do mnie ten cytacik
    „Opisywał on w niej toczoną w 1956 roku zakulisową walkę na szczytach władz partyjnych koterii konserwatywnej (cieszącej się poparciem sowieckiej ambasady) zwanej “natolińczykami” oraz proreformatorskiej zwanej “puławianami”.
    Zgodnie z zamówieniem społecznym gen. Moczara, Jedlicki jego zwolenników określał jako “chamów”, czyli przedstawicieli polskiego ludu, zaś zwycięskich w 1956 roku “puławian” jako “Żydów”. Była to korzystna dla gen. Moczara manipulacja propagandowa, gdyż jego przeciwnicy określeni zostali jako “Żydy”. Publikacja Jedlickiego zapowiadała przyszłą czystkę partyjnych liberałów, eliminowanych wszelako jako Żydzi ”
    Nic ująć nic dodać – wcale nie chodziło żydów , tylko o przeciwników politycznych. Przy okazji oczywiście oberwali nie mający z polityką wiele wspólnego. Wielu pewnie się pod taką akcję podczepiło by usuną c zawadzające im osoby.
    W początkach stanu wojennego tez znaleźli się tacy którzy chcieli okręcić własne lody i mnie jeden taki chciał wrobić i doniósł nieprawdziwie do władzy wojskowej, że jestem jednym z przywódców solidarności w zakładzie, bo uważał mnie za zagrożenie dla swej kariery.
    Sprawdzono i tylko posiedziałem kilkanaście godzin razem z szykowanymi do odosobnienia ludźmi. Gość który doniósł był mocny w PZPR. Jedyną kara jaka poniósł to usunięcie ze stanowiska i tyle.

  431. Psalm 129 (fragment) „bardzo mnie gnębili od mojej młodości, lecz nie zdołali mnie przemóc….Niech się zawstydzą i odstąpią wszyscy, co nienawidzą Syjonu. Niech się staną jak trawa na dachu, która usycha, zanim ją wylenią.” Psalm 130 (fragment) „Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, o Panie, słuchaj głosu mego!”
    Melchior Wańkowicz w „De profundis” (łac. z otchłani wzywałem, z głębokości wołałem) napisał „Napoleon, zbierając w 1806 roku Sanhedryn stu dziesięciu notablów żydowskich z Francji, Włoch i Niemiec, który orzekł, że Żydzi jako naród nie egzystują, że są jedynie wyznaniem”. W rozdziale „Anielski” program asymilacyjny następców Iwana Groźnego czytamy „Kolos rosyjski szalał z wściekłości, kiedy wraz z rozbiorami Polski otrzymał w posagu półtora miliona Żydów. Nigdy do tego czasu Żydów w granice swego państwa nie wpuszczał. Kiedy w 1550 roku Zygmunt August prosił Iwana Groźnego o prawo handlu dla polskich Żydów w Rosji, Iwan odmówił: „Ludzie oni wnosili do nas truciznę duchową; słyszeć o nich nie chcę. Kiedy w 1563 roku wojska rosyjskie zajęły Połock, car kazał Żydów potopić w Dźwinie. Bojarzy pertraktujący w 1610 o powołanie królewicza Władysława na tron moskiewski, zestawili warunki w dwudziestu punktach, z których już czwarty pośpiesza zastrzec: „Żydowinom dla handlów do Hosudarstwa Moskiewskiego nie wjeżdżać”, „Cokolwiek byśmy mówili o Rosjanach, nie można im odmówić dużego poczucia państwowości i wielkiej konsekwencji w prowadzeniu przez stulecia polityki”. To ostatnie cytowane zdanie napisane przez autora w 1942 roku nie straciło nic na aktualności, lecz tego nasi politycy nie potrafią zrozumieć

  432. tejot
    4 marca o godz. 22:00
    Nie miałem złego zamiaru, tylko brak możliwości dalszego myślenia, ale co oznacza EOT?

  433. ls42
    5 marca o godz. 22:18

    Mój komentarz
    Ls42, Ty nie masz nic przeciwko Żydom, od siebie nic nie przekazujesz. Ty tylko cytujesz.
    Posługując się wypisami z historii pokazujesz jacy oni są i jaką państwo powinno mieć politykę, by nie byli tacy jacy są, a tacy, jak chcieli mężowie stanu budujący w przeszłości przyszłość dla Żydów oraz wskazujesz, ze taką politykę cenił wybitny pisarz – Melchior W.
    Pzdr, TJ

  434. quentin
    Ty chyba cierpisz na jakieś kompleksy. I szukasz winnych na oślep i bez sensu, grzebiąc się chyba we własnych winach i przypisując je innym.
    Daj ty mi święty spokój, skoro ja cię nie zaczepiam.

  435. tejot
    5 marca o godz. 22:35
    Próbuję zrozumieć sytuację w jakiej się ostatnio znaleźlismy. Jedna i druga strona wytacza swoje argumenty i prezentuje swoje wnioski. Czy jest ktoś kto historii Żydów polskich poświęcił więcej uwagi niż Melchior Wańkowicz, z sympatią i humorem mimo trudów wojennego czasu i własnego zagrożenia? Bronisław Wildstein aktualnie w telewizji powiedział o problemach we wzajemnym zrozumieniu obu delegacji na rozmowy. Czy zatem nie należy uważnie przyglądać się dyskusji, a tyle pozostało do przeczytania. Pozdrawiam

  436. wiesiek59
    5 marca o godz. 22:09

    wszystko jest droższe – materiały , wykonczeniówka itd itp oraz robocizna jest WIELOKROTNIE DROŻSZA . Standard mieszkań prl – pamieta pan rury w łazienkach na wierzchu i sciany pomalowane olejno ? Spotykam takie mieszkania wciaz , podłoga pcv itd . Dziś standard nie do przyjęcia . Gołodupców to wyście w prl produkowali placąc ludziom 20 usd, Dzis 800-1000. za mniej nikt nie przyjdzie . Mało ? Mało . Mało bo gospodarka nie ma za wiele do zaoferowania za dobre pieniądze. Ale i tak jest lepiej jak za waszych rządów , gdzie prl sprzedać mógł jedynie WEGIEL. To z tego powodu musieliscie stworzyć tzw 1 i drugi obszar platniczy zeby lludziom choć trochę zamydlic oczy w kwestii mizerii pensji.

    Jest prosta recepta na niebycie gołodupcem . Nalezy przyjąc do wiadomosci ze człowiek jednak musi pracować . Z odpoczywania nie ma pieni edzy. Nie kazdy mógł dostać mieszkania ” z klucza zawodowych preferencji ” . Kto nie dostał musi pracować .

  437. ls42
    5 marca o godz. 22:57

    Mój komentarz
    Piszesz, ze należy uważnie się przyglądać dyskusji.
    Jakiej dyskusji? O carach rosyjskich i Napoleonie, którzy miarkowali Żydów(nakazami i zakazami, siłowo) tak, by nie szkodzili państwom i narodom? Wiadomo z cytatów, które przytoczyłeś, że jedną wielką szkodę Żydzi uczynili narodowi. Żydzi uczynili narodowi krzywdę duchową (Wańkowicz). Żydzi zawsze szkodzili. Taka nacja. Żyli oddzielnie, byli obcy i knuli.

    Pojedzie Wildstein do Izraela, zasiądzie do do dyskusji i wywali na stół punkt 1 – wyście szkodzili narodom. -A może nie?
    Co tam Widstein, Piotrowicza do nich wysłać, on im zada bobu, prawdziwie polskiego.
    Pzdr, TJ

  438. Levar
    5 marca o godz. 12:25

    Po lekturze „Okrzyków pogromowych” i „Miast śmierci” nie miałem siły na lekturę:
    https://aros.pl/ksiazka/jak-polacy-niemcom-zydow-mordowac-pomagali

    Dzięki Panu mogłem wreszcie tę książkę zamówić, za co serdecznie dziękuję!

css.php